Vous êtes sur la page 1sur 7

N R 12 (21)

B IB L IO T E K A

2008

ALICJA PRZYBYSZEWSKA

Zawadzki, Witkacy i zapomniane


czasopismo poznaskie

W okresie midzywojennym Pozna staje si wanym orod


kiem ycia kulturalnego, ktre intensywnie si rozwija dziki dziaajcym
tu instytucjom oraz wybitnym osobowociom. Szczeglny rozkwit nastpu
je w dziedzinie prasy. Poza najbardziej znanymi pismami codziennymi oraz
stricte literackimi pojawia si wiele czasopism efemerycznych, czsto repre
zentujcych wysoki poziom merytoryczny i typograficzny. S to przedsi
wzicia krtkotrwae, koczce si po wydaniu kilku numerw, czsto dzi
zapomniane i nieznane nawet prasoznawcom. A niesusznie...
Przeniemy si do Poznania w realia lat trzydziestych ubiegego wieku.
Mody, ambitny ekonomista, a take dobry onierz, postanowi zaoy pismo,
co nie byo atwym zadaniem. Stanisaw Zawadzki - jeli wierzy opiniom
jego przeoonych z wojska - mia duy spryt organizacyjny5, by jednostk
bardzo energiczn o inteligencji wrodzonej bardzo duej i umyle bystrym1.
Urodzi si w 1901 roku w odzi. Do Poznania przyby na stae
w 1923 roku i podj prac w Komisariacie ds. Likwidacji Niemieckiej w Wielkopolsce i na Pomorzu. Po ukoczeniu studiw (Wydzia Prawno-Ekonomicz
ny Uniwersytetu Poznaskiego) w 1931 roku znalaz zatrudnienie w Dyrekcji
Okrgowej PKP w Poznaniu. Nie wiadomo, czy angaowa si w ycie pu
bliczne i kultur regionaln w latach dwudziestych ubiegego wieku.
W latach trzydziestych postanowi zaistnie w yciu kulturalnym Pozna
nia jako wydawca nowego czasopisma. Nie zrazio go to, e wiele podobnych
1
Stanisaw Zawadzki (biogram), Epitafia katyskie, Wojskowy Przegld Historyczny 1992,
nr 4, s. 384.

182

A licja Przybyszewska

inicjatyw, cho interesujcych, koczyo si niepowodzeniem. ywot niejed


nego ambitnego czasopisma literackiego by tyle byskotliwy, co krtki.
Wystarczy wspomnie Salon Literacki (1922-1924) czy ycie Literackie
(1928-1929). Ale Zawadzki nie by literatem, nie mia te takich ambicji.
Zaoy w 1931 roku czasopismo Od A do Z.
:
Ten tytu (jak i nazwisko twrcy) nie pojawia si w opracowaniach do
tyczcych kultury i prasy wielkopolskiej. Od A do Z ukazywao si jede
nacie miesicy, od kwietnia 1931 do marca 1932 roku, pocztkowo jako
tygodnik. Redaktorem zosta Aleksander Marchay. Program pisma zapre
zentowano w numerze pierwszym, z 26 kwietnia 1931 roku:
Pismo nasze nie ma zamiaru suy interesom jakiejkolwiek partii.
Od A do Z jest pismem zupenie niezalenym tak materialnie, jak
i moralnie. Wierni zasadzie bezstronnoci, postanowilimy pooy
gwny nacisk na wysoki poziom pisma tak pod wzgldem graficznym,
jak i redakcyjnym.
Zagadnienia polityczne i gospodarcze bdziemy porusza w krytycz
nym owietleniu, powodowani jedynie trosk o dobro pastwa i caego
narodu.
Od A do Z opuszczajc pras idzie z wycignit doni i otwartym
sercem dla wszystkich. Jednym z naczelnych zada naszego pisma jest
omawianie tych zagadnie, ktre w prasie partyjnej nie znajduj na
leytego owietlenia.
Kroczy bdziemy drog prawdy i sprawiedliwoci: co dobre pochwa
limy, co ze napitnujemy.
Pragniemy, by spoeczestwo poparo nasze wysiki.
Kadziemy fundamenty pod niezaleny organ opinii publicznej.
Walki nikomu nie wypowiadamy, pragniemy bowiem pracowa dla
dobra wszystkich prawych obywateli Polski, dla drogiej nam wszyst
kim ojczyzny.
W ramach tych zasad kady obywatel ma prawo gosu na amach ty
godnika Od A do Z.

W istocie jednak Od A do Z, cho deklarowao niezaleno politycz


n, byo pismem o orientacji prorzdowej. Poza publicystyk,.powicon
sprawom gospodarczym, spoecznym i politycznym (ywo reagujc na ak
tualne zagadnienia z Poznania, kraju i zagranicy), najwaniejsze miejsce
w Od A do Z zajmoway artykuy o artystach, zagadnieniach kultury oraz
teksty literackie. Zawadzki pozyska do wsppracy wielu wybitnych twr
cw z Poznania i nie tylko. Jednym z nich by Stanisaw Ignacy Witkie
wicz.
Prawdopodobnie poznali si podczas pobytu Witkacego w Poznaniu
z okazji otwarcia 27 czerwca 1929 roku wystawy obrazw i portretw Firmy
Portretowej S. I. Witkiewicz w Salonie Wielkopolskiego Zwizku Artystw

Zawadzki, W itkacy i zapomniane czasopism o poznaskie

183

Plastykw. Witkacy pozosta tu prawie dwa tygodnie, wykonujc portrety


wielu poznaniakw. Nie wiadomo, czy portretowa wtedy take Zawadzkie
go. Po powrocie Witkacego do Zakopanego nawizaa si midzy nimi kore
spondencja.
Spord czterech niepublikowanych listw Zawadzkiego do Witkiewicza
(za ktrych udostpnienie dzikuj prof. Januszowi Deglerowi) pierwszy da
towany jest: 5 sierpnia 1929 roku. Z listw tych i jednego listu Witkacego
do Zawadzkiego wynika, e planowali spotkanie w Warszawie, gdzie miesz
kaa Jadwiga Witkiewiczowa. Ostatni list nosi dat 16 lipca 1931 roku. List
autora Szewcw napisany zosta 8 padziernika 1931 roku2.
Z pewnoci byo tych listw wicej. Te zachoway si, poniewa Witka
cy na ich odwrocie pisa listy do ony. Nie s dokadnie znane dalsze dzieje
jego znajomoci z Zawadzkim. Prawdopodobnie jednak musieli utrzymywa
kontakt i pozostawa w dobrych stosunkach, skoro w listopadzie 1938 roku
prezes poznaskiego oddziau Zwizku Literatw Polskich zwraca si do Za
wadzkiego z prob o przekonanie Witkacego do udziau w Czwartku Lite
rackim3. Z telegramw Witkacego do zarzdu ZLP z marca i kwietnia 1939
roku4 wynika, e wyjanienia odmowy przybycia z odczytem do Poznania
zawar w listaci do Stanisawa Zawadzkiego. Moemy zatem przypuszcza,
e Zawadzki utrzymywa z Witkacym kontakty a do jego mierci. Na po
cztku lat trzydziestych musiay by one do zaye. W listach z 1929 roku
Zawadzki zachowuje ton oficjalny i zwraca si do Witkacego per Kochany
Panie i Mistrzu . Natomiast korespondencja pochodzca z 1931 roku zawie
ra ju zwroty bardziej poufae. Witkacy ma nadziej, e wreszcie uda mu si
sportretowa kochanego Stasia w Zakopanem lub Warszawie5.
Zanim Stanisaw Zawadzki pozyska Witkacego do wsppracy z Od
A do Z, zaj si, z upowanienia pisarza, dostarczeniem jego portretw
wykonanych w Poznaniu na zbiorow wystaw, ktra zostaa otwarta
27 padziernika 1929 roku w Wielkopolskim Towarzystwie Przyjaci Sztuk
Piknych: Dzikuj uprzejmie za zaszczytne obdarzenie mnie wycznym
przedstawicielem firmy na Pozna i okolice. Z zadania jesiennej wystawy wy
wi si w granicach mego Tumorowa6. W nastpnych listach Zawadzki
2 Listy te zostay opublikowane w: S.I. Witkiewicz, Listy do ony (1928-1931), t. 2,
przygotowaa do druku A. Miciska, opracowa i przypisami opatrzy J. Degler, Warszawa
2007.
3 Rkopis ze zbiorw Biblioteki Raczyskich, Archiwum Oddz. Pozn. Z L P 1929-1983,
sygn. rkp. DL 4 k. 117.
4 Rkopisy ze zbiorw Biblioteki Raczyskich, ibidem, sygn. rkp DL 4 k. 212, 261.
5 List S.I. Witkiewicza do S. Zawadzkiego z 8 padziernika 1931 roku, w: S.I. Witkie
wicz, Listy do ony, t. 2, s. 267.
6 List S. Zawadzkiego do S.I. Witkiewicza z 5 sierpnia 1929 roku, ibidem, s. 128.

184

A licja Przybyszewska

informowa o terminie wystawy, postpach w pozyskiwaniu obrazw od po


znaniakw i zapewnia, e przele recenzje wystawy7.
Listy z roku 1931 dotycz wsppracy Witkacego z Od A do Z. Wynika
z nich, e czasopismo jest prywatn inicjatyw Zawadzkiego8, ktry prosi
Witkacego o jak najwicej artykuw. Autor Nienasycenia napisa do ony,
e przygotowa dla Zawadzkiego artyku o intuicji, podzielony na sze podty
tuw9. Z obszernego tekstu Witkacego zostay opublikowane w Od A do Z
tylko dwie pierwsze czci: Intuicja a logika (nr 14 z 26 lipca 1931 roku)
oraz Istota procesu mylenia i logika (nr 16-17 z 16 sierpnia 1931 roku).
Witkacy mia zreszt pretensj do Zawadzkiego o to, e zamieci te teksty
oddzielnie, a nie w caoci:
Kochany Stasiu: Gdybym wiedzia, e to Twoja osobista impreza,
tobym (nawet w dzisiejszych czasach, kiedy jutro mog nie mie na
marchew) nigdy pienidzy nie poda. Ale zarne mi rzecz, druku
jc kawaki z caoci, bo tego ju bez tego, ani z przedrukiem pierw
szych, nikt nie wydrukuje, a chciaem, eby byo. Odelij mi, prosz
Ci, rkopis10.

Na tym skoczya si wsppraca Witkacego z Od A do Z. Nie wia


domo, dlaczego Zawadzki nie opublikowa nastpnych czci rozprawy.
W caoci ukazaa si w latach 1932-1933 na amach krakowskiej Gazety
Literackiej .
Z czasopismem Od A do Z zwizani byli take inni pisarze, ktrzy na
stae lub okresowo przebywali w Poznaniu. Czasopismo miao bardzo dobry
pocztek. W pierwszych numerach ukazay si artykuy i wiersze Emila
Zegadowicza, Gustawa Bolesawa*Baumfelda, a take pierwodruk wierszy
Jana Sztaudyngera: Rze na Parnasie oraz Pisudski. Ponadto zamieszczo
no teksty literackie Baumfelda, Bolesawa Karpiskiego i Artura Marii Swinarskiego. Od pocztku istnienia pismo zawierao stae rubryki, z ktrych
najciekawsze byy cykle Z TYGODNIA oraz SYLWETKI.
Pierwszy z nich, redagowany przez Leona Sobociskiego, skada si z fe
lietonw ukazujcych ycie kulturalne okiem satyryka. O ich uszczypliwoci
wiadczy pseudonim autora: O-set. Leon Sobociski, publikujcy w Od
A do Z take pod pseudonimami Eles. oraz L.S., zwizany z poznaskim ka
baretem dziebko, by autorem szopek politycznych: poznaskiej i toruskiej.
7 List S. Zawadzkiego do S.I. Witkiewicza z 15 padziernika 1929 roku, ibidem, s. 167.
8 List S.I. Witkiewicza do S. Zawadzkiego..., s. 267.
9 List S.I. Witkiewicza do J. Witkiewiczowej z 10 lipca 1931 roku, ibidem, s. 221-222.
Rozprawa skadaa si z nastpujcych czci: Intuicja a logika, Istota procesu mylenia
i logika, Tak zwane in tu icyjn e poznanie, Spontaniczno myli a tresura, Rozkad pojcia
intuicji oraz Granice intuicji w prawdziwym znaczeniu tego sowa.
10 List S.I. Witkiewicza do S. Zawadzkiego..., s. 267.

Zawadzki, W itkacy i zapomniane czasopism o poznaskie

185

Cykl SYLWETKI natomiast stanowi prezentacj wybitnych oraz po


cztkujcych artystw zwizanych z Poznaniem. Emil Zegadowicz za
prezentowa posta Jana Emila Skiwskiego; Irena Piotrowska-Gbocka
przedstawia sylwetki artystw plastykw (midzy innymi Erwina Elsnera
i Jana Krzyaskiego); Witold Bunikiewicz zaj si twrczoci Wojcie
cha Roguskiego. Ponadto w cyklu tym znalazy si sylwetki Emila Zegado
wicza, Stefana Papeego i Edwarda Haupta. Artykuy zawsze wzbogacone
byy o reprodukcje obrazw danego artysty, karykatury lub wiersze osoby
przedstawianej.
Spord grafikw i karykaturzystw do staych wsppracownikw Od
A do Z naleeli Wojciech Roguski, Artur Bilski (autor karykatur z cyklu
Filary kupiectwa poznaskiego) oraz Mikoaj Arciszewski. Ten ostatni
zamieszcza w czasopimie korespondencj z otwy, Estonii i Finlandii,
przybliajc poznaniakom kultur i obyczajowo tych krajw. Czasopismo
wsppracowao take z korespondentami w Genewie, Kolumbii i Rumunii;
byy to jednak kontakty nieregularne.
Ostatni numer pisma, z 20 marca 1932 roku, otwiera artyku Juliusza
Kadena-Bandrowskiego Dnia tego Wdz i Nard..., napisany z okazji imie
nin Pisudskiego.
Na amach Od A do Z ukazao si sporo utworw literackich, midzy
innymi wiersze Wojciecha Bka, Jana Emila Skiwskiego, Bolesawa Kar
piskiego. Emil Zegadowicz zamieci w Od A do Z wasne przekady
wierszy poetw rumuskich z cyklu Tematy rumuskie. Pojawiay si
te przekady z literatury rosyjskiej. W numerze dziewitym i dziesitym
(z 21 i 28 czerwca 1931 roku) ukaza si utwr Jana Sztaudyngera Pie
truszka i 500 zeszytw. Pamitnik neurastenika. W czasopimie Zawadzkie
go opublikowano te trzy nowele Janusza Meissnera. Od numeru smego
(z 14 czerwca 1931 roku) Jan Sztaudynger prowadzi w Od A do Z dzia
recenzji literackich. Na amaci pisma znalazy si te recenzje spektakli
teatralnych. Regularnie ukazyway si artykuy Romualda Mossoczego,
dotyczce sytuacji poznaskiej opery. Opublikowano kilka wierszy okolicz
nociowych zwizanych z postaci Marszalka oraz z aktualnymi wydarze
niami, takimi jak wycigi konne.
Czasopismo zamieszczao reprodukcje obrazw znanych artystw ze
zbiorw Biblioteki Raczyskich. W numerze czternastym (z 26 lipca 1931
roku) zaprezentowano cykl fotografii Jzefa Dobrostaskiego Kocioy Po
znania.
Pojawiay si w nim rwnie przedruki artykuw z innych czasopism,
midzy innymi z Polski Gospodarczej. Dyrektor wydawnictwa, Stanisaw
Zawadzki, z zawodu rzeczoznawca rolny, by zarazem publicyst, intereso
way go zwaszcza sprawy wsi. Na amach Od A do Z zamieszcza arty

186

A licja Przybyszewska

kuy dotyczce biecych problemw gospodarki i polityki. Podpisywa si


pseudonimami: S. Z-ki lub S.Z.
Od A do Z od wrzenia 1931 roku ukazywao si nieregularnie. W nu
merze dwudziestym (z 12 padziernika 1931 roku) pojawia si proba do
czytelnikw o wyrozumiao wobec trudnoci, jakie przeywa dzi kade
pismo. Publicysta Od A do Z w sposb nastpujcy okreli ogln sy
tuacj prasy:
Ale jest druga dziedzina ycia spoecznego, w ktrej jestemy wiad
kami imprez szalonych. To dziedzina prasy. Na terenie Poznania nie
male co tygodnia prezentuje si nam nowe pismo. I kade w imi tych
samych przesanek, bo, jak gosi sugestywny frazes, szeroka opinia
publiczna od dawna odczuwa brak naprawd niezalenego tygodnika
czy dziennika [...].
Powodzenie nowego pisma moe wynikn tylko z konsekwentnej
i udanej walki konkurencyjnej z dotychczas istniejcymi pismami. Ale
to, co si u nas na rynku pojawio, niczym nie jest zblione do dosko
naoci konkurencji.
Dlatego odwoywanie si do opinii publicznej o poparcie przechodzi
bez echa. Decyduje interes. Kady woli dobre stare, jak liche nowe.
Szkoda pienidzy na tego rodzaju imprezy. Tu trzeba do walki konku
rencyjnej angaowa nie tysice, a miliony11.

W marcu 1932 roku redaktorzy Od A do Z poinformowali o wewntrz


nej reorganizacji czasopisma, ktre odtd miao ukazywa si jako dwutygo
dnik. Nie znamy dalszych numerw Od A do Z, ktre na pewno z powodu
problemw finansowych zostao rozwizane. Zawadzki w 1935 roku zosta
dyrektorem Nowego Kuriera, pisma prosanacyjnego. W latach 1937-1939
peni funkcj redaktora naczelnego tego dziennika, rozwizanego z braku
funduszy. W latach 1932-1936 odbywa te kursy wojskowe. Mieszka w Po
znaniu przy ul. Szamarzewskiego 24. Mia on i syna. Zosta zamordowa
ny w Katyniu w kwietniu 1940 roku, podobnie jak stay wsppracownik
Od A do Z Gustaw Bolesaw Baumfeld. Nazwisko Stanisawa Zawadzkiego
pada w filmie Andrzeja Wajdy, bezporednio przed scen przewoenia pol
skich oficerw z wizienia do lasku katyskiego.
Posta Zawadzkiego oraz jego inicjatywa, nieznana historykom literatu
ry oraz badaczom kultury regionu, zyskuje w wietle korespondencji z Wit
kacym na znaczeniu. Ta znajomo, cio w biografii autora Szewcw nie
11
J .K ., Inflacja prasy, Od A do Z 1931, nr 7 (z 7 czerwca), s. 16 (pisowni i interpunk
cj poddaam modernizacji). Nb. artyku zosta opublikowany w okresie, w ktrym nic jesz
cze nie zapowiadao upadku czasopisma Zawadzkiego. Jednak losy Od A do Z i program
zamieszczony w numerze pierwszym wskazuj na to, e czasopismo wpisao si w t wanie
diagnoz.

Zawadzki, W itkacy i zapomniane czasopism o poznaskie

187

miaa wikszego znaczenia, jednak w istotny sposb wzbogaca dotychczaso


w wiedz o wielkopolskich kontaktach Witkacego. Natomiast Od A do Z,
ktre nie byo czasopismem ani wybitnym, ani wolnym od bdw redakcyj
nych, zasuguje ze wzgldu na zamieszczone w nim teksty i dobr autorw
na przypomnienie i osobne miejsce w dziejach prasy poznaskiej.