Vous êtes sur la page 1sur 359

UNIWERSYTET im. A.

MICKIEWICZA WYDZIA HISTORYCZNY

Alicja Szulc

Homo religiosus pnego redniowiecza Bernardyski model dewocji masowej

Praca doktorska napisana w Zakadzie Historii redniowiecznej pod kierunkiem Prof. dr hab. Jadwigi Krzyaniakowej

Pozna 2004

Spis treci

Spis treci

Wstp

Rozdzia I: Nurty reformatorskie w Kociele XIV i XV wieku 1. Zmierzch redniowiecznego porzdku wiata 2. Uniwersytety jako gwne orodki idei reformatorskich Kocioa 3. Devotio moderna nowe rozumienie pobonoci 4. Tendencje reformatorskie w zakonach pnoredniowiecznej Europy 15 20 34 47

Rozdzia II: Rozwj sieci klasztorw bernardyskich na ziemiach Korony i Litwy 1. Pocztki franciszkanw obserwantw w Europie rodkowej 2. Procesy fundacji bernardyskich na ziemiach Korony i Litwy 3. Lokalizacja klasztorw w miastach Korony i Litwy 53 61 87

Rozdzia III: Formacja intelektualna i duchowa bernardyskich duszpasterzy 1. Rekrutacja zakonna 2. Kultura umysowa zakonu 3. Liturgia bernardyska 102 110 134

Rozdzia IV: Sowo obraz dwik Bernardyskie techniki ksztatowania religijnoci masowej 1. Kazanie jako podstawowy instrument religijnego przekazu 1.1. Bernardyskie officium praedicationis 1.2. Teksty wzorcowych kaza 145 149 160

1.3. Exemplum fenomen redniowiecznego kaznodziejstwa popularnego 177

3 2. Pouczenie penitencjalne - dydaktyczna funkcja spowiedzi 3. Pieni nowe piewana katecheza 4. Bernardyskie wizualizacje 4.1. Wizualizacje ikonograficzne 4.2. Wizualizacje dramatyczno-teatralne 5. Praktyki dewocyjne 5.1. Naboestwa paraliturgiczne 5.2. Wsplnoty tercjarskie i bractwa Rozdzia V: Nurty bernardyskiej dewocji 1. Nurt pasyjny 2. Nurt boonarodzeniowy 3. Nurt eucharystyczny 4. Nurt maryjny 5. Nurt hagiograficzny (kult witych) Zakoczenie Wykaz skrtw Bibliografia Ilustracje 267 283 293 299 318 331 335 336 355 188 198 218 218 235 247 247 259

WSTP

Jaka bya religijno czowieka pnego redniowiecza, co j ksztatowao i co wyrniao na tle dowiadczenia religijnego minionych i kolejnych epok chrzecijastwa? To pytania, ktre od dawna frapuj mediewistw prbujcych odczyta specyfik religijnoci spoeczestwa Europy XIV i XV wieku z ocalaych wytworw myli ludzi tej epoki. Badania nad tym zagadnieniem prowadz do generalnego wniosku, i mimo rnic wynikajcych z odmiennoci cywilizacyjnych, kulturowych i stanowych, dwa ostatnie wieki redniowiecznych dziejw naszego kontynentu, zarwno krgu zachodnio- jak i rodkowoeuropejskiego, znamionowa nowy typ (model) religijnoci, ktrego szczegln cech bya masowo otwarcie na potrzeby duchowe wszystkich warstw chrzecijaskiej wsplnoty: w oglnym rozwoju redniowiecznej christianitas przeom XIV i XV wieku stanowi dla obu czci kontynentu europejskiego etap wykrystalizowania si nowego modelu wiary i religijnoci, zwizany z powstaniem wwczas chrzecijastwa wyranie masowego1. Zawajc to zagadnienie cile do paszczyzny pobonoci, a wic sfery przeycia religijnego i form jego uzewntrzniania, J. Drabina trafnie doprecyzowa istot przemian zachodzcych w religijnoci XIV-XV w.: Odtd mona nawet bez ryzyka popenienia bdu lub uproszcze mwi o nowym typie chrzecijaskiej pobonoci, o dewocji masowej, zwanej niekiedy ludowym chrzecijastwem. Ten ostatni termin nie moe by jednak rozumiany, jak to ma czsto miejsce, jako forma pobonoci niszych warstw spoecznych, jako dewocja plebejska i wiejska. Dewocja masowa zrodzia si z zapotrzebowania spoecznego na nowe formy religijnoci, odpowiadajce bardziej

A. Witkowska, Kulty ptnicze pitnastowiecznego Krakowa. Z bada nad miejsk kultur religijn, Lublin 1984, s. 30; por. J. Koczowski, Chrystianizm elit i mas w Europie rodkowowschodniej XV w., w: idem, Chrzecijastwo i historia. Wok nurtw reformy chrzecijaskiej VIII-XX w., Krakw 1990, s. 165-166.

5 moliwociom percepcji ogu spoeczestwa, i staa niejako w opozycji w stosunku do chrzecijastwa elitarnego, chrzecijastwa, jeli tak rzec mona, wyksztaconego2. Cel, jaki stawia przed sob autorka niniejszej pracy, to prba odpowiedzi na pytanie, w jakiej mierze powstajcy w tym okresie, w ramach oglnozakonnego ruchu reformatorskiego, nowy zakon franciszkanw obserwantw, zwanych w Polsce zwyczajowo bernardynami3, peni rol przekanika owych nowych form religijnoci oraz w jaki sposb realizowa swoje podstawowe zadanie kaznodziejskoduszpasterskiej misji skierowanej w pierwszym rzdzie do niszych warstw polskiego mieszczastwa, zwaszcza ludnoci przedmiejskiej. Teza pracy, ktra zostanie skonfrontowana z zachowanym materiaem rdowym, zawiera si ju w temacie niniejszej rozprawy. Zakada on bowiem, i w sferze dziaania Kocioa katolickiego w Polsce w okresie pnego redniowiecza wyksztaci si i funkcjonowa swego rodzaju bernardyski model religijnoci masowej, wyraajcy si zarwno w caoksztacie upowszechnianych przez braci treci religijnych (katechetycznych i dewocyjnych) jak i w szerokim zakresie rodkw (audytywnych i wizualnych) stosowanych przez bernardynw jako instrumenty przekazu tych treci. Kluczowe dla tematu pracy jest pojcie religijnoci masowej i w tym wzgldzie domaga si ono moliwie dokadnego wyjanienia. Przyjmujc ten termin mam na uwadze przede wszystkim religijno popularn, ludow, w redniowiecznym, szerokim tego sowa znaczeniu, odpowiadajc religijnoci illiteratorum4, a wic nie-elitarnej czci spoeczestwa Polski pnoredniowiecznej. Upowszechnienie si pojcia religijnoci masowej (oraz odpowiednio kultury masowej) we wspczesnej mediewistyce jest swego rodzaju alternatyw dla kontrowersyjnego i wci dyskutowanego w nauce, ze wzgldu na swoj pojemno i wieloznaczno, terminu religijnoci (i kultury) ludowej5, sugerujcego jej wiejskie podoe, a przez to
J. Drabina, Wierzenia, religie, wsplnoty wyznaniowe w redniowiecznej Polsce i na Litwie i ich koegzystencja, Krakw 1994, s. 59. 3 Od imienia w. Bernardyna ze Sieny - patrona pierwszego na ziemiach polskich kocioa franciszkanw obserwantw w Krakowie, na Stradomiu; J. Koczowski, Bracia Mniejsi w Polsce redniowiecznej, w: Zakony franciszkaskie w Polsce, red. J. Koczowski, t. I, cz. 1, Lublin 1983, s. 61; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie polskim 1453-1530, Warszawa 2001, s. 7. 4 Termin litteratus stosowany by w redniowieczu na okrelenie czowieka, ktry opanowa sztuk czytania; J. Dowiat, Krg uczony i jego instytucje, w: Kultura Polski redniowiecznej X-XIII w.; red. J. Dowiat, Warszawa 1985, s. 252. 5 Problemem tym zajmowa si m.in. A. Guriewicz, Problemy redniowiecznej kultury ludowej, Warszawa 1987; idem, Kultura elitarna i kultura ludowa w redniowiecznej Europie, w: Biedni i bogaci. Studia z dziejw spoeczestwa ofiarowane B. Geremkowi w szedziesit rocznic urodzin, Warszawa 1992, s. 207-212; C. R. Brooke, Popular Religion in the Middle Ages. Western Europe 1000-1300, London 1984; P. Dinzelbacher, Zur Erforschung der Geschichte der Volksreligion. Einfhrung und
2

6 ograniczajcego jej zasig do rodowiska chopskiego6. Mimo, i to wanie w obszarze wsi zachowao si najwicej reliktw miejscowej tradycji stanowicej podstawowy element i wyznacznik kultury ludowej, to jednak jak stwierdza S. Bylina naley mie przy tym na uwadze, i w Polsce pnego redniowiecza mieszkacy maych, rolniczych miasteczek oraz ludno przedmiejska (po czci przybysze ze wsi) nie rnili si zbytnio od wieniakw pod wzgldem postaw wewntrznych7. Okrelenie religijno masowa jest jednoczenie, moim zdaniem, terminem szerszym, bardziej pojemnym, akcentujcym nie tyle rdo zjawisk i inspiracji tej religijnoci (tak jak sugeruje to przymiotnik ludowa), ile wskazujcym na jej odmienno od religijnoci rnego rodzaju elit (religijnych, intelektualnych, a po czci i elit spoecznych)8. Std wydaje si, i najbardziej zblionym do niej znaczeniowo, cho rwnie nieidentycznym, jest okrelenie religijno illiteratorum9, ktre bdzie w tej pracy rwnie czsto (zamiennie) stosowane. O tym, jak trudnym, i praktycznie niemoliwym, do rozwizania problemem dla wspczesnej mediewistyki jest kwestia precyzyjnego zdefiniowania redniowiecznej kultury nie-elitarnej moe wiadczy choby zdanie A. Witkowskiej, ktra prbujc okreli charakter ycia religijnego przeomu XIV/XV w., stosuje wobec niego zarazem pojcie ludowoci i masowoci: Jeli zwyko si niekiedy okrela je terminem ludowe chrzecijastwo, to dla podkrelenia jego masowoci, wyjcia poza wskie krgi wczesnych elit, oraz nowych bardziej prymitywnych i bardziej naiwnych form wyrazu10.

Bibliographie, w: Volksreligion im hohen und spten Mittelalter, Paderborn 1990, s. 9-28; J. C. Schmitt, Der Medivist und die Volkskultur, w: ibidem, s. 29-40; S. Bylina, Koci a kultura ludowa w Polsce pnego redniowiecza, w: Literatura i kultura pnego redniowiecza w Polsce, red. T. Michaowska, Warszawa 1993, s. 197-215; idem, Kultura ludowa Polski i Sowiaszczyzny redniowiecznej, Warszawa 1999, s. 54-93; idem, Chrystianizacja wsi polskiej u schyku redniowiecza, Warszawa 2002; s. 170-192; G. Ry, Pobono ludowa na ziemiach polskich w redniowieczu. Prba typologii, Szczecin 1995 (tu autor m.in. zreferowa stanowiska historykw w toczcej si dyskusji wok tej terminologii; zob. W poszukiwaniu definicji tzw. religijnoci ludowej, s. 27-31). 6 Takie rozumienie tego pojcia, gwnie jednak dla okresu wczesnego redniowiecza, przyjmuje np. J. Le Goff, The Birth of Purgatory, Cambridge 1984, s. 109; a w literaturze polskiej A. Gieysztor, Spoeczestwo i pastwo pierwszych Piastw wobec chrystianizacji, Nasza Przeszo 69(1988), s. 20. Wikszo historykw przyjmuje jednak pogld o szerszym rozumieniu tego terminu; por. J. Drabina, Wierzenia, religie, wsplnoty, s. 59. 7 S. Bylina, Kultura ludowa Polski, s. 5-6. 8 Ibidem, s. 6. 9 Jak odkrela A. Guriewicz, w okresie redniowiecza szczeglnie istotne byo przeciwstawienie litterati illiterati, w rzeczy samej, wiadomo tych ronych warstw bya ukierunkowana odmiennie; u pierwszych, na Ksig, u drugich na przekaz ustny; Kultura elitarna i kultura ludowa, s. 207. 10 A. Witkowska, Kulty ptnicze pitnastowiecznego Krakowa, s. 30. Warto przytoczy tu take sowa A. Guriewicza, ktry w artykule powiconym relacji midzy redniowieczn kultur elitarn i nie-elitarn stwierdza: Nie chc tu zajmowa si przekltym problemem: czym waciwie jest kultura ludowa i jak j zdefiniowa?; Kultura elitarna i kultura ludowa, s. 208.

7 Ucilenia domagaj si take granice chronologiczne tematu pracy. Tak jak bezdyskusyjna jest bowiem data rozpoczcia kaznodziejsko-duszpasterskiej dziaalnoci bernardynw na ziemiach polskich, a wic rok 1453, w ktrym zaoony zosta w Krakowie pierwszy klasztor franciszkanw obserwantw, tak mniej jednoznacznie rysuje si kwestia daty wyznaczajcej koniec redniowiecznego etapu tej dziaalnoci. Z uwagi na charakter rde wykorzystywanych w niniejszej pracy kwestia ta wie si bezporednio z przemianami zachodzcymi w pimiennictwie polskim w XV i XV stuleciu. Jak zgodnie stwierdzaj badacze literatury i kultury staropolskiej, niemoliwe jest ustalenie cisej granicy midzy okresem redniowiecza i renesansu: nie potrafimy wskaza daty, ktra pozwoliaby choby w przyblieniu i tylko orientacyjnie oddzieli od siebie dwie epoki i dwie, z gruntu odmienne, orientacje literackie. Przeciwnie, znajdujemy bez wikszego trudu wymowne przykady czasowej koegzystencji jakociowo odmiennych nurtw kulturowych11. W tym wzgldzie okrelenie schyku redniowiecza i pocztku epoki nowoytnej w dziejach rodzimej (aciskiej i polskiej) literatury staje si kwesti wyboru dokonywanego przez badaczy indywidualnie, w duej mierze arbitralnie, lecz zawsze w oparciu o uzasadnione przesanki rdowe. W odniesieniu do redniowiecznego dorobku pimienniczego bernardynw przyjmuje si umownie jako dat schykow tego nurtu lata 1551-1555, a wic czas powstania dwch zbiorw pieni o proweniencji zakonnej tzw. Kancjonau puawskiego12 i krnickiego13, ktre jak stwierdza W. Wydra stanowi jakby podsumowanie dotychczasowej dziaalnoci bernardynw w tej najbardziej zasuonej przez nich dziedzinie literackiej, jak bya pie religijna w jzyku polskim. Mimo granicy 1555 roku owe sto lat literatury bernardyskiej, przypadajce na przeom dwch odmiennych epok, przynaleao z ducha i treci do literatury redniowiecznej i

T. Michaowska, redniowiecze, Warszawa 2002 (wyd. VIII), s. 783. Problem chronologii schyku polskiego redniowiecza podejmowa take J. Ziomek, Renesans, Warszawa 1973, s. 11; W. Wydra, Zaoenia i trudnoci edytora polskiej poezji redniowiecznej, w: Mediewistyka literacka w Polsce, red. T. Michaowska, Warszawa 2003, s. 111-115. W kontekcie literatury religijnej rozwaaa to zagadnienie m. in rwnie A. Nowicka-Jeowa, Tradycja redniowieczna w religijnoci katolickiej XVI wieku (prba spojrzenia oglnego), w: Nurt religijny w literaturze polskiego redniowiecza i renesansu, red. S. Nieznanowski, J. Pelc, Lublin 1994, s. 187-219; por. B. Grzeszczuk, Chrzecijastwo polskiego redniowiecza. Na materiale literatury sakralnej i parareligijnej, w: Inspiracje chrzecijaskie w kulturze Europy. Materiay z konferencji 11-14 maja 1999, red. E. Woniak, d 2000, s. 47. 12 Biblioteka Czartoryskich w Krakowie (dalej cyt. Bibl. Czartoryskich), rkps 2372 I, wszystkie teksty tego kancjonau wyd. M. Bobowski, Polskie pieni katolickie od najdawniejszych czasw do koca XVI wieku, Krakw 1893, s. 179-264. 13 Biblioteka Krnicka (dalej cyt. Bibl. Krn.), rkps 44, wyd. M. Bobowski, op. cit., s. 264-329.

11

8 jako takie reprezentoway je dwa nurty jzykowe aciski i polski14. Idc za tym pogldem bd wic pisaa o redniowiecznych dziejw polskich obserwantw, majc kadorazowo na myli okres od 1453 do poowy XVI w. (ok. 1555 r.). Mniej problematyczne jest natomiast okrelenie granic terytorialnych, w jakich rozpatrywane bdzie zagadnienie realizowanego i propagowanego przez bernardynw nowego modelu religijnoci. Wyznaczaj je bowiem granice polskiej prowincji (dos. wikarii) franciszkanw obserwantw (powstaej w 1467 r. w wyniku rozbicia dotychczasowego wikariatu austriacko-czesko-polskiego), pokrywajce si z XVwiecznym obszarem Krlestwa Polskiego, obejmujcego wwczas take tereny Rusi koronnej i Litwy15. Charakterystyka zagadnienia dziaalnoci duszpasterskiej bernardynw we wszystkich jej wymiarach, a wic zarwno na paszczynie przekazywanych treci jak i instrumentw wykorzystywanych do ich transmisji, oraz prba skonstruowania na tej podstawie spjnego obrazu bernardyskiej religijnoci i jej specyfiki, determinuje jednoczenie rodzaj zastosowanej w pracy metody, ktr mona okreli jako analityczno-syntetyczn. Wnikliwa analiza zabytkw intelektualnej, w tym take artystycznej, aktywnoci obserwantw w redniowieczu, rzucajcych pewne wiato na lansowany przez nich wzorzec religijnej postawy i form pobonoci, ma bowiem stanowi podstaw do przedstawienia tego problemu w oglnym ujciu. W ramach bada prowadzonych nad histori franciszkanw obserwantw w redniowieczu zagadnienie dziaalnoci duszpasterskiej i propagowanej t drog dewocji nie doczekao si jak dotd caociowego i szczegowego opracowania. Wynika to zapewne z rnorodnoci rde, ktre zarwno na etapie krytyki i interpretacji wymagaj stosowania metod waciwych rnym dyscyplinom bada. W podstawowych opracowaniach redniowiecznych dziejw tego zakonu, opartych niemale wycznie na rdach historiograficznych i normatywnych, kwestia form i treci religijnego przekazu bernardyskich duszpasterzy bya kadorazowo jedynie sygnalizowana, a uwaga badaczy skupiaa si w tym wzgldzie gwnie na biograficznym ujciu sylwetek kaznodziejw oraz w mniejszym stopniu (z uwagi na
14

W. Wydra, Pimiennictwo bernardyskie do roku 1555. Prba charakterystyki; w: Zakony franciszkaskie w Polsce, t. II, cz. 1, Niepokalanw 1998, s. 307. Rwnoczenie za dat graniczn midzy obu epokami w polskiej poezji Autor ten przyjmuje rok 1522, kiedy wydrukowany zosta ywot Pana Jezu Krysta Baltazara Opeca; W. Wydra, Zaoenia i trudnoci edytora, s. 113. 15 Ksztatowanie si struktury terytorialnej prowincji franciszkanw obserwantw w Europie rodkowowschodniej, ze szczeglnym uwzgldnieniem wikarii polskiej i zachodzcych wewntrz niej zmian, omwione zostao w czci wstpnej II rozdziau pracy.

9 braki rdowe) spowiednikw. W taki sposb zagadnienie to potraktowa zarwno H. Holzapfel16 jak i K. Kantak, autor pierwszej, i jak dotd najobszerniejszej, monografii polskiej prowincji tego zakonu17. W pracach wspczesnych historykw badajcych dziaalno braci w XV-XVI w. przewaa z kolei aspekt socjologiczny w ujciu interesujcego nas zagadnienia, poniewa zarwno J. Koczowski jak i M. Maciszewska poszukuj odpowiedzi przede wszystkim na pytania o charakter bernardyskiej rekrutacji (w tym rwnie o kwesti spoecznego pochodzenia zakonnych kaznodziejw oraz po czci take o zakres ich przygotowania do penionych zada), spoeczny i terytorialny zasig prowadzonej przez zakon misji duszpasterskiej i wynikajcy z tego zakres powiza i wzajemnego oddziaywania nauczajcych i nauczanych18. Zabytki dokumentujce wysiek intelektualny oraz literacki bd artystyczny talent polskich franciszkanw obserwantw z drugiej poowy XV i pierwszej poowy XVI w. stanowi z kolei przedmiot odrbnych analiz specjalistw z zakresu historii literatury, liturgii i sztuki. Relikty dorobku pimienniczego bernardynw stay si szczeglnym przedmiotem zainteresowa W. Wydry, prowadzcego wnikliwe badania nad zachowanym materiaem, gwnie poetyckim, ktrym towarzysz liczne publikacje edytorskie19. Oddzielnego potraktowania i wnikliwego studium nie doczekay si
P. H. Holzapfel, Handbuch der Geschichte des Franziskanerordens, Freiburg 1909, s. 219-224. W dalszej czci tego rozdziau (s. 224-230) autor przedstawia (jednak tylko w oglnym zarysie) pozostae elementy charakteryzujce misj wewntrzn obserwantw w tym okresie. 17 K. Kantak, Bernardyni polscy, t. I: 1453-1572, Lww 1933. 18 J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 62-94; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie polskim, s. 119-174; por. eadem, Klasztory bernardyskie w miastach Krlestwa Polskiego i Wielkiego Ksistwa Litewskiego w latach 1453-1514. Procesy fundacyjne i lokalizacja, w: Klasztor w miecie redniowiecznym i nowoytnym. Materiay z midzynarodowej konferencji naukowej w Turawie, 68.05.1999, red. M. Derwich i A. Pobg-Lenartowicz, Wrocaw-Opole 2000, s. 567-576; eadem, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie pnoredniowiecznych miast i miasteczek Krlestwa Polskiego i Wielkiego Ksistwa Litewskiego, w: Ecclesia et civitas. Koci i ycie religijne w miecie redniowiecznym, red. H. Manikowska i H. Zaremska, Warszawa 2002, s. 129-139. Z podstawowej literatury dotyczcej redniowiecznych (i nowoytnych) dziejw polskich klasztorw tej wsplnoty naley wymieni take: Klasztory bernardyskie w Polsce w jej granicach historycznych, red. H. E. Wyczawski, Kalwaria Zebrzydowska 1985 (w tym dodatek: H. E. Wyczawski, Krtka historia zakonu Braci Mniejszych, s. 581-631); W. Murawiec, Bernardyni warszawscy. Dzieje klasztoru w. Anny w Warszawie 1454-1864, Krakw 1973; J. A. Mazurek, Bernardyni w Poznaniu 1455-1655, Studia Franciszkaskie 4(1991), s. 245-288. 19 W. Wydra, Teksty koldowe z pierwszej poowy w. XVI zapisane w inkunabule bernardynw krakowskich. Czy scenariusz akowskich igr boonarodzeniowych?, Pamitnik Literacki 69(1978), z. 3, s. 149-171; idem, Z pogranicza poezji, historii i mnemotechniki. Wierszowane katalogi papiey, cesarzy i krlw polskich w Kodeksie Kuropatnickiego, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, red. T. Michaowska, Wrocaw 1989, s. 191-202; idem, Wadysaw z Gielniowa. Z dziejw redniowiecznej poezji polskiej, Pozna 1992; idem, Pimiennictwo bernardyskie do roku 1555, s. 306319. We wsppracy z W. R. Rzepk W. Wydra, wyda (i opatrzy historyczno-filologicznym komentarzem) m in.: Teksty polskie z pierwszej poowy XVI wieku (z Rkopisu nr 19/R Biblioteki Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie). Cz. I-III, Slavia Occidentalis 35(1978), s. 113-123; 36(1979), s. 131-154; 37(1980), s. 127-138; Bernardyski zesp tekstw katechizacyjnych z pocztku XVI wieku, ibidem 44(1987), s. 125-130 i szereg innych opracowa rdowych.
16

10 natomiast zabytki dokumentujce kult liturgiczny braci w redniowieczu, a najszersze w tym wzgldzie ustalenia - poza podstawow, lecz ogln i wymagajc ju obecnie wielu korekt, prac K. Kantaka20 - zawieraj opracowania rdowe E. Lenarta21. Z uwagi na skromny stan zachowania rde ikonograficznych nalecych do pierwotnego wystroju klasztornych kociow, historycy sztuki omawiaj je w ramach charakterystyki zabytkw poszczeglnych rodzajw gotyckiej plastyki (malarstwo cienne, tablicowe, rzeba) oraz jej okrelonych typw ikonograficznych (np. Chrystusa frasobliwego, Piety, grupy Ukrzyowania, w. Anny Samotrze). Jedynym badaczem, ktry podj si zadania syntetycznego ujcia bernardyskiego dorobku artystycznego (ocalaych jego fragmentw) z tego okresu jest zakonny historyk sztuki A. E. Obrunik, ktrego monografia22 wydaje si by jednak opracowaniem zbyt jednostronnym i niepenym pod wzgldem zgromadzonego i przeanalizowanego materiau rdowego. Pytanie o specyfik bernardyskiego duszpasterstwa i upowszechnianych przez braci form dewocji odpowiadajcych percepcji masowego odbiorcy stawia historyka, jak ju wczeniej wspomniaam, przed trudnym zadaniem analizy rde zrnicowanych w formie i rodzaju, a przez to wymagajcych interdyscyplinarnych bada i korzystania w miar moliwoci z analiz, ustale i opracowa (zwaszcza w zakresie edycji rdowych) historykw literatury, liturgii i sztuki. Podstaw rdow pracy tworz w pierwszym rzdzie zakonne przekazy historiograficzne i dokumentowe, stanowice kadorazowo punkt wyjcia przy omawianiu kolejnych zagadnie skadajcych si, bezporednio bd porednio, na bernardyski model religijnoci masowej. Naley tu wymieni przede wszystkim kronik Jana z Komorowa (1465-1536), powsta w dwch redakcjach23, w ktrej pierwszy etap dziejw Braci Mniejszych (przed podziaem zakonu), stanowi
K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej przedtrydenckiej, Mysterium Christi 2(1931), nr 7, s. 322-327, nr 8, s. 360-365 (dokoczenie). 21 E. Lenart, Przedtrydenckie rkopisy liturgiczne w Bibliotece Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie. Studium rdoznawczo-liturgiczne, ABMK 48(1984), s. 133-179; idem, Katalog bernardyskich rkopisw liturgicznych w Polsce od XV do XVIII wieku, ABMK 53(1986), s. 103-274. 22 A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko artystyczne w drugiej poowie XV i na pocztku XVI wieku, Krakw 1995. Pozostaa cz opracowa odnoszcych si do literackich, liturgicznych bd ikonograficznych zabytkw bernardyskich przedstawiona zostanie w III-V rozdziale pracy (tam rwnie podstawowa literatura przedmiotu dotyczca redniowiecznego kaznodziejstwa, literatury religijnej (gwnie poezji), liturgii i sztuki gotyckiej. 23 Pierwsza krtsza powstaa okoo 1512 r. (Tractatus cronice Fratrum Minorum observancie, wyd. H. Zeissberg, Archiv fr sterreichische Geschichte 49(1872), s. 314-425); drug, znacznie ju rozszerzon wersj autor ukoczy krtko przed mierci: Memoriale Ordinis Fratrum Minorum a fr. Joanne de Komorowo compilatum, wyd. X. Liske i A. Lorkiewicz, MPH V, Lww 1888, s. 64-406 (dalej cyt. Jan z Komorowa, Memoriale).
20

11 rozbudowane wprowadzenie do szeroko potraktowanej historii franciszkanw obserwantw. Drugim podstawowym rdem historiograficznym dla redniowiecznych dziejw tej wsplnoty jest nekrolog polskiej prowincji sporzdzony w 1531 r. przez Innocentego z Kociana (1470/1480-1541)24 przy wsppracy z socjuszem Jzefem z Poca, przy czym nie uwzgldnia on wykazu braci zmarych w czterech klasztorach litewskich, odczonych rok wczeniej od polskiej wikarii. Kolejn grup rde, stanowic podstawowy instrument misji katechetycznej Kocioa i jednoczenie swoiste zwierciado bernardyskiej duchowoci, tworz teksty wzorcowych kaza aciskich. Wchodz one w skad kolekcji przeznaczonych do goszenia w poszczeglne dni i okresy roku liturgicznego i s cennym materiaem rdowym, ktry jednak nie zosta jeszcze rozpoznany i wci czeka na wnikliwe, zakrojone na szerok skal badania. Spord wielu zbiorw kaza proweniencji bernardyskiej zachowanych w polskich bibliotekach kocielnych i pastwowych25, dokonaam wyboru 7 kolekcji rkopisw nalecych do zbiorw Biblioteki Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie. Kierowaam si przy zasad rnorodnoci rde, zarwno pod wzgldem autorstwa, chronologii jak i tematyki zbiorw sermones. Nie bez znaczenia okazay si rwnie wzgldy typowo techniczne, tzn. stan zachowania poszczeglnych manuskryptw i stopie czytelnoci pisma kopistw26. Z tych kolekcji, powstaych na przeomie XV/XVI w. bd w pierwszej poowie XVI w. i majcych rnych autorw (jak i skryptorw), wytypowana zostaa grupa 24 kaza zrnicowanych tematycznie, tzn. przeznaczonych na rne wita i okresy liturgiczne27. Wydaje si, i selektywne potraktowanie tego rodzaju przekazu, dokonane z pen wiadomoci jest w kontekcie podejmowanego przeze mnie tematu uzasadnione i wystarczajce. Zabytki bernardyskiej twrczoci kaznodziejskiej maj bowiem peni tutaj funkcj przykadw metody duszpasterskiego oddziaywania braci oraz tematw i wtkw powtarzajcych si w innych kazaniach o tej samej tematyce.

Zachowa si jedynie w postaci kopii z 1601 r. pt. Cathalogus Fratrum mortuorum Ordinis Minorum de Observantia Beati Francisci in Provincia Polona, obejmujcej pierwsze 72 strony rkopisu Innocentego; Biblioteka Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie (dalej cyt. BPB), rkps W-20. 25 M.in. w Bibliotece Czartoryskich (sygn. 2394 I, 2407, 2409, 2411), Bibliotece Jagielloskiej (sygn. 4916, 5150, 6971), Bibliotece Krnickiej (sygn. 56, 1123), Bibliotece Ossolineum (sygn. 1986), Bibliotece Seminarium Duchownego w Sandomierzu (sygn. 157, 418), Bibliotece Narodowej w Warszawie (sygn. II 3469) i Uniwersytetu Warszawskiego (sygn. Lat. O I 64). 26 Szczegowa charakterystyka tych rkopisw w rozdz. IV, s. 164-167. 27 W cytowanych w niniejszej pracy fragmentach tekstw kaza aciskich zachowuj oryginaln pisowni acisk; wprowadzajc jedynie due litery do imion i nazw wasnych.

24

12 W wykorzystanym przeze mnie zbiorze rde znalazy si take bernardyskie pieni w jzyku polskim, rymowane modlitwy oraz o teksty charakterze katechizacyjnym, gwnie wierszowane dekalogi, ktre dziki wysikowi historykw literatury znalazy si w wielu naukowych edycjach i opracowaniach28. Mniej miejsca powiciam natomiast analizie zabytkw ikonograficznych, ktre stanowi kolejn kategori rde dokumentujcych charakter bernardyskiej pobonoci. Wynika to z faktu, i w obszarze polskiej prowincji zachoway si one jedynie fragmentarycznie. Przy ich opisie korzystaam gwnie z opracowa dokonanych przez historykw sztuki. Rnorodno struktury materiau rdowego miaa rwnie wpyw na ukad pracy. Skada si ona z piciu rozdziaw, z ktrych trzy pierwsze maj charakter cile historyczny, a kady z nich ma - w zamyle autorki - coraz bardziej przyblia do podstawowego dla tej rozprawy zagadnienia, jakim jest forma i tre bernardyskiego nauczania. Pierwszy rozdzia stanowi wprowadzenie w klimat przemian dokonujcych si w XIV-XV w. w Kociele zachodnim, gwnie tendencji reformatorskich, przejawiajcych si wwczas niemale we wszystkich sferach ycia societatis christianae. Wychodzc od genezy tego zjawiska, tkwicej w szeroko pojtym kryzysie i schykowoci ideaw redniowiecznego porzdku wiata (Europy), scharakteryzowaam kolejno wszystkie najwaniejsze nurty eklezjalnej odnowy, inspirowane gwnie przez rodowiska uniwersyteckie i zakonne, aby w ten sposb okreli intelektualno-religijn atmosfer, z ktrej wyrasta, i ktrej by jednoczenie przejawem, take obserwantyzm franciszkaski. W rozdziale drugim ukazany zosta proces tworzenia sieci klasztornej franciszkanw obserwantw na ziemiach polskich i litewskich w drugiej poowie XV i na pocztku XVI w. Procesy fundacji bernardyskich przedstawione zostay tutaj przede wszystkim w ujciu socjotopograficznym, tzn. pod ktem przynalenoci stanowej fundatorw, nastpnie wedug poziomu rozwoju spoeczno-gospodarczego i kulturalnego oraz pozycji w hierarchii administracji kocielnej i pastwowej miast, w ktrych klasztory te powstaway, ze szczeglnym uwzgldnieniem socjotopografii obszarw przedmiejskich, w ktrych bracia lokowali swoje siedziby i ktrych granice
Do najwaniejszych wyda zalicza si: M. Bobowski, Polskie pieni katolickie; A. Brckner, redniowieczna pie religijna polska, Krakw 1923; Koldy polskie. redniowiecze i wiek XVI, red. J. Nowak-Duewski, Warszawa 1966; W. Wydra, Polskie dekalogi redniowieczne, Warszawa 1973; Polskie pieni pasyjne. redniowiecze i wiek XVI, oprac. M. Korolko, Warszawa 1977; redniowieczna pie religijna polska, oprac. M. Korolko, Wrocaw 1980; Teksty o Matce Boej, t. 12: Polskie redniowiecze, oprac. R. Mazurkiewicz, Niepokalanw 2000; R. Mazurkiewicz, Polskie redniowieczne pieni maryjne, Krakw 2002; zob. take przyp. 18.
28

13 wyznaczay podstawowy (bezporedni) zasig ich dziaalnoci duszpasterskiej. Rozdzia trzeci stanowi wprowadzenie w opis ycia wewntrzklasztornego, rozpatrywane rwnie gwnie pod ktem funkcji pastoralnych tego zakonu. Omawiajc pokrtce charakter bernardyskiej rekrutacji (pochodzenie spoeczne i terytorialne braci) i powicajc znacznie wicej uwagi kwestii ycia umysowego konwentw oraz sprawowanej w nich liturgii, bd miaa bowiem na uwadze przede wszystkim grono klasztornych kaznodziejw i spowiednikw oraz ich intelektualne i duchowe przygotowanie do penienia tych podstawowych zada duszpasterskich. Dwa kolejne rozdziay, najbardziej rozbudowane i oparte na zrnicowanym materiale rdowym historiograficznym, dokumentowym, literackim i ikonograficznym - odnosz si ju bezporednio do zagadnienia specyfiki

bernardyskiego przekazu treci religijnych. W pierwszym z nich przedstawione zostan wszystkie instrumenty stosowane przez braci-duszpasterzy, a wic nalece do rodkw audytywnych: kazania, ze szczeglnym uwzgldnieniem exemplw, pouczenia penitencjalne i pieni nowe, ponadto formy wizualne: przedstawienia ikonograficzne i dramatyczno-teatralne, okrelane przeze mnie jako wizualizacje, oraz praktyki dewocyjne, do ktrych zaliczam przede wszystkim propagowane przez bernardynw naboestwa paraliturgiczne. Jako szczegln form ksztatowania pobonoci masowej przez bernardynw uznaam powstajce przy klasztorach, i pozostajce pod duchow opiek braci, grupy tercjarskie i bractwa, a wic grupy dewocyjne, w ktrych naley widzie zarwno spoeczny rodek upowszechniania franciszkaskiej pobonoci jak i wymierny efekt dziaalnoci duszpasterskiej obserwantw. Przekazywana tymi drogami problematyka dewocyjna, majca swoje rdo w XIII-wiecznej franciszkaskiej, z ktrej obserwanci bezporednio wyrastali, to przedmiot rozwaa podejmowanych w ostatnim rozdziale pracy. Zastosowany tu picioczciowy podzia odpowiada grupie najwaniejszych nurtw pobonoci tego zakonu, pierwszorzdnych, poniewa najwyraniej eksponowanych w kaznodziejskich, poetyckich, liturgicznych i ikonograficznych zabytkach o proweniencji bernardyskiej. Zalicza si do nich kolejno nurt pasyjny, boonarodzeniowy, ktre wraz z mniej akcentowanym kultem eucharystycznym skadaj si w caoci na chrystologiczn pobono zakonu; ponadto nurt maryjny i hagiograficzny (kult witych).

14 Niniejsza rozprawa nie powstaaby bez pomocy i udziau Pani prof. dr hab. Jadwigi Krzyaniakowej, ktrej skadam w tym miejscu szczeglne podzikowanie za wszelkie uwagi merytoryczne i metodologiczne, udzielane mi w cigu tych kilku lat bada z cierpliwoci i prawdziw yczliwoci. Podzikowania kieruj rwnie do Pracownikw Biblioteki Archiwum Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie za udostpnienie mi rkopisw kolekcji kaza oraz do Pani mgr Anny Dettloff za opracowanie fotograficzne tekstw sermones, ktre znacznie uatwio mi analiz rdow tego materiau.

15

Rozdzia pierwszy Nurty reformatorskie w Kociele XIV i XV wieku

1. Zmierzch redniowiecznego porzdku wiata Ostatnie dwa wieki redniowiecza to w dziejach chrzecijaskiej Europy okres szczeglny, peen kontrastw, naznaczony gbokimi przemianami dokonujcymi si we wszystkich dziedzinach ycia zbiorowego spoecznej, ekonomicznej, politycznej, kulturalnej i religijnej. Nie bez powodu czas ten okrelany jest przez badaczy mianem jesieni redniowiecza, poniewa tym, co go wyrnia na tle minionych stuleci jest wanie zjawisko schykowoci, wyczerpywania si tych idei, prdw i struktur, ktre dominoway w epoce redniowiecza i skaday si na jej specyficzny charakter1. Rwnoczenie wraz z dewaluowaniem si i kryzysem tego wszystkiego, co stanowio status quo redniowiecznego porzdku rodziy si nowe prdy i idee zapowiadajce nadejcie nowej epoki2, a obu tym procesom towarzyszya znamienna dla kadego okresu fin de siecleu atmosfera niepokoju, strachu i wszechogarniajcego bezadu, przejawiajca si w yciu spoecznym i wytworach myli ludzkiej, zwaszcza w literaturze i sztuce. Na tkwice w wiadomoci zbiorowej poczucie zagroenia i lku o przyszo zarwno doczesn jak i wieczn - ogromny wpyw miay take czste w tym okresie klski elementarne oraz epidemie dumy (tzw. czarnej mierci), zwaszcza ta z
Pierwszym, ktry uy tej metafory trafnie oddajcej klimat XIV-XV w. by J. Huizinga, autor pracy Jesie redniowiecza, Warszawa 1998 (ostatnie wyd. w jz. polskim). Por. take T. Borawska, K. Grski, Umysowo redniowiecza, Warszawa 1993, s. 131-132. 2 J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 373, 385. Kapitaln charakterystyk redniowiecza jako okresu, ktry pooy podwaliny pod rozwj humanizmu oraz wielu innych nurtw i cech kultury nowoytnej przedstawi W. Ullmann, redniowieczne korzenie renesansowego humanizmu, d 1985. O szeroko pojtym kryzysie XV wieku, dokonujcych si w tym okresie przemianach i przeomowoci tego stulecia ostatnio take J. Krzyaniakowa, Zmierzch redniowiecznej i narodziny nowoytnej Europy, w: Polska a wiat zachodni na przeomie redniowiecza i nowoytnoci, red. F. Mincer, Zielona Gra 1995, s. 9-24.
1

16 1348/1349 r., ktra pochaniajc 1/3 ludnoci Europy zachodniej doprowadzia do najwikszej w redniowieczu katastrofy demograficznej kontynentu3. Tego rodzaju zjawiska oddziayway na wiele innych dziedzin ycia pnoredniowiecznego spoeczestwa, przede wszystkim na sfer ekonomiczn, przeywajc w cigu XIV w. silny regres, ktrego najtrwalsz konsekwencj stao si zaamanie feudalnych form gospodarki wiejskiej. Historycy przedmiotu zwracaj jednoczenie uwag, i podczas gdy stara cz kontynentu zmagaa si z gbokim kryzysem demograficznoekonomicznym, Europa rodkowo-wschodnia, szczeglnie Czechy, Wgry i Polska, przeywaa okres gospodarczej, spoecznej i kulturowej prosperity, awansujc w tym czasie niejako w hierarchii pastw chrzecijaskiej wsplnoty4. Tego procesu wielostronnego rozwoju nie zahamowaa nawet czarna mier z 1348 r., ktra cho pojawia si take na terenie modszej Europy, nie zakcia stopniowego wzrostu liczby jej ludnoci w cigu XIV-XV wieku5. Wrd przejaww kryzysu starego porzdku politycznego pierwszorzdne znaczenie mia dokonujcy si w cigu XIV-XV w. proces emancypacji monarchii spod uniwersalistycznej wadzy cesarza i papiea oraz ewolucja systemw pastwowych w kierunku monarchii stanowych i narodowych6. Wydarzeniem, ktre zmienio ukad si
Duma (...), ze wzgldu na swoje cige nawroty musiaa wytworzy wrd ludnoci stan nerwowoci i strachu: J. Delumeau, Strach w kulturze Zachodu XIV-XVIII w., Warszawa 1986, s. 97; P. Chaunu, Czas reform. Historia religii i cywilizacji (1250 -1550), Warszawa 1989, s. 169 n.; H. Samsonowicz, ycie miasta redniowiecznego, Pozna 2001, s. 119. 4 Szczegowe badania nad tym zagadnieniem przeprowadzi J. Koczowski, Rozwj rodkowowschodniej Europy w XIV wieku, w: Sztuka i ideologia XIV wieku, red. P. Skubiszewski, Warszawa 1975, s. 13-52; Rozwj rodkowowschodniej Europy w XV wieku, w: Sztuka i ideologia XV wieku, red. P. Skubiszewski, Warszawa 1978, s. 21 n.; Europa sowiaska w XIV-XV wieku, Warszawa 1984, s. 69; Modsza Europa. Europa rodkowo-Wschodnia w krgu cywilizacji chrzecijaskiej redniowiecza, Warszawa 1998, s. 126 n. (tu zebrana bogata literatura dotyczca wszystkich zagadnie skadajcych si na redniowieczne dzieje Europy rodkowo-wschodniej, s. 491-514). Ponadto z podstawowych prac na ten temat: M. Maowist, Wschd a Zachd Europy w XIII-XVI wieku. Konfrontacja struktur spoeczno-gospodarczych, Warszawa 1973; idem, Problem nierwnoci rozwoju gospodarczego w Europie w pnym redniowieczu, w: idem, Europa i jej ekspansja XIV-XVII w., wybr art. i wstp A. Mczak, red. H. Zaremska, Warszawa 1993, s. 14-30; por. take S. Dbrowski, Gospodarka polska na tle zachodnioeuropejskiej na przeomie XV i XVI wieku, w: Polska a wiat zachodni, s. 59-67. 5 J. Koczowski, Europa sowiaska, s. 51; idem, Modsza Europa, s. 137. O przemianach demograficznych w pnoredniowiecznej Europie m.in. R. Mols, Introduction la dmographie historique des villes dEurope du XIV au XVIII sicle, t. I-III, Louvain 1954-1955, T. adogrski, Studia nad zaludnieniem Polski XIV wieku, Wrocaw 1958; T. Jaworski, Przemiany w strukturze spoecznej Polski i Europy zachodniej na przeomie XV i XVI wieku, w: Polska a wiat zachodni, s. 68-85. 6 O narodzinach pastwa narodowego oraz rozwijajcej si u schyku redniowiecza wiadomoci i kulturze narodowej: F. Graus, Die Bildung eines Nationalbewusstseins im mittelalterlichen Bhmen (die vorhusitische Zeit), Historica 13(1966), s. 5-49; F. mahel, The Idea of the Nation in Hussite Bohemia, Historica 16(1969), s. 143-247; F. Graus, Die nationenbildung der Westslaven im Mittelalter, Sigmaringen 1980; J. Szcs, Nation und Geschichte: Studien, Kln-Wien 1981; W. Ullmann, redniowieczne korzenie, s. 175 n.; B. Zientara, wit narodw europejskich. Powstanie wiadomoci narodowej na obszarze Europy pokaroliskiej, Warszawa 1985; Pastwo, nard, stany w wiadomoci wiekw rednich. Pamici Benedykta Zientary 1929-1983, red. A. Gieysztor, S. Gawlas, Warszawa 1990;
3

17 politycznych w XIV-wiecznej Europie i zadecydowao o definitywnym upadku uniwersalizmu papieskiego bya klska papiea Bonifacego VIII w konflikcie z krlem Francji Filipem IV Piknym. Wraz z przeniesieniem siedziby papiea do Awinionu zakoczy si okres dominacji papiestwa w walce z cesarstwem o panowanie nad chrzecijask Europ, a rozpocz si etap tzw. niewoli awinioskiej (1309-1378), ktry by brzemienny dla Kocioa nie tylko w skutki polityczne7. W perspektywie jego podstawowej misji ewangelizacyjnej znacznie powaniejsz konsekwencj zaistniaej sytuacji byo ujawnienie si w cigu tych siedemdziesiciu lat i pogbienie kryzysu w funkcjonowaniu kurii rzymskiej oraz caego Kocioa instytucjonalnego. Najpowaniejszymi jego symptomami byy: symonia i naduycia majtkowe kurii oraz duchowiestwa wszystkich szczebli kocielnej hierarchii, materializm, zewiecczenie oraz obnienie poziomu moralnego i intelektualnego kleru zarwno diecezjalnego jak i zakonnego8. Do upadku autorytetu moralnego papiestwa, nadweronego ju znacznie w okresie niewoli awinioskiej, doprowadzia ostatecznie wielka schizma w Kociele zachodnim (1378-1415). Pod wpywem wzrastajcych od poowy XIV w. gosw krytyki upatrujcych rde kryzysu caej wsplnoty eklezjalnej w istniejcej sytuacji papiestwa, doszo w 1378 r. do powrotu papiea Grzegorza XI do Rzymu. Elekcji jego nastpcy, Urbana VI (neapolitaczyka Prignano), nie zaakceptowali jednak kardynaowie francuscy, ktrzy wybrali wasnego papiea - Klemensa VII z siedzib w Awinionie9. Sytuacja ta doprowadzia do rozamu w Kociele na dwie obediencje: zwolennikw papiea rzymskiego (cesarz i podlegajce mu kraje niemieckie, Anglia, Irlandia, Dania, Italia pnocna, Polska i Wgry) i awinioskiego (Francja, Hiszpania, Italia poudniowa i Szkocja)10. Trwajca bez maa czterdzieci lat schizma przyczynia
J. Bardach, Od narodu politycznego do narodu etnicznego w Europie rodkowo-wschodniej, Kultura i Spoeczestwo 37(1993), s. 3-16; H. Manikowska, Wi narodowa i pastwowa, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., red. B. Geremek, Warszawa 1997, s. 886-909. 7 J. Chlini, Dzieje religijnoci w Europie zachodniej w redniowieczu, Warszawa 1996, s. 323 n.; Y. Renouard, La papaut dAvignon, Paris 1954; C. T. Wood, Philip the Fair and Boniface VIII, London 1971. 8 S. Swieawski, Eklezjologia pnoredniowieczna na rozdrou, Krakw 1990, s. 38-48; J. Delumeau, Reformy chrzecijastwa w XVI i XVII w., t. 1, Warszawa 1986, s. 24 n.; J. Krzyaniakowa, Zmierzch, s. 15-17; B. Janiszewska-Mincer, Koci na Zachodzie i w Polsce na przeomie XV/XVI w., w: Polska a wiat zachodni, s. 111-112. 9 F. X. Seppelt, Geschichte der Ppste, Mnchen 1954-1959, t. 4, s. 188-209; O. Perovsk, Lelezione di Urbano VI e linsorgere dello scismo dOccidente, Roma 1960; E. Delaruelle, E. R. Labande, P. Ourliac, Lglise au temps du Grand Schisme et de la crise conciliare (1378-1449), w: Histoire de lglise, red. A. Fliche, V. Martin, t. XIV, Paris 1964, s. 4 n. 10 W. Ullmann, The Origins of the Great Schism, London 1948; P. Chaunu, op. cit., s. 205-207; J. Chlini, op. cit., s. 348-349; J. N. D. Kelly, Encyklopedia papiey, Warszawa 1997, s. 317 n.

18 si do pogbienia wszystkich oznak kryzysu Kocioa, co w konsekwencji pocigno za sob wzrost nastrojw krytycznych wobec funkcjonowania tej instytucji i stopniowe krystalizowanie si programw reformatorskich. W tym miejscu dochodzimy do okrelenia kolejnego, obok pojcia kryzysu, znamiennego dla jesieni redniowiecza zjawiska, jakim bya powszechno de reformatorskich, swoista pasja reformowania wszystkich wczesnych form ycia zbiorowego, ktra stajc si udziaem niemale caej spoecznoci chrzecijaskiej Europy zapowiadaa nadejcie nowej epoki11. Z naturalnych wzgldw pierwszorzdne miejsce wrd tych tendencji miaa szeroko pojta idea odnowy Kocioa, podnoszona i dyskutowana w tym czasie przez wszystkich, poczynajc od wiatych hierarchw kocielnych, monarchw i wybitnych postaci XIV-XV stulecia, takich jak Petrarka, w. Brygida szwedzka czy w. Bernardyn ze Sieny12, przez rodowiska uniwersyteckie, a koczc na przedstawicielach warstw illiteratorum, dostrzegajcych brak wiarygodnoci w postawach swoich proboszczw i poszukujcych nowych, nie zawsze ortodoksyjnych, drg zblienia do Boga. Podobnie jak zrnicowane byy grupy spoeczne wyraajce trosk o kondycj Kocioa i zainteresowane kwestiami religijnymi, rne byy take formy, w jakich ujawniao si owo zainteresowanie, jak i zakres postulowanych przemian: od krytyki obecnego stanu Kocioa, projektw reformy i zmian strukturalnych w Kociele, wychodzcych z krgu teologw i ludzi Kocioa, do antyklerykalnych i antyhierarchicznych czsto spontanicznych i ywioowych wystpie ludowych oraz ruchw heretyckich13. Powszechna wiadomo potrzeby zmian eklezjalnej rzeczywistoci wyrazia si wic w postaci kilku zasadniczych nurtw reformatorskich, zwizanych z okrelonym rodowiskiem spoecznym, uznawanych jednoczenie przez badaczy za zjawiska najbardziej znamienne dla dziejw pnoredniowiecznej Europy. Naley tu wymieni kolejno:
J. Haller, Papsttum und Kirchenreform. Vier Kapitel zur Geschichte des ansgehenden Mittelalters, Berlin 1903; G. Ladner, Die mittelalterliche Reformidee und ihr Verhltnis zur Renaissance, Mitteilungen des Instituts fr sterreichische Geschichtsforschung 60(1952), s. 31-59; S. Ozment, The Age of Reform 1250-1550. An Intellectual and Religious History of the Late Medieval and Reformation Europe, New Haven-London 1980; A. Patschowsky, Chiliasmus und Reformation im ausgehenden Mittelalter, w: Ideologie und Herrschaft im Mittelalter, red. M. Kerner, Darmstadt 1982, s. 475-496; H. Angermeier, Die Reichsreform 1410-1555. Die Staatsproblematik in Deutschland zwischen Mittelalter und Gegenwart, Mnchen 1984. 12 C. Bergendoff, A Critic of the Fourteenth: St. Brigitta of Sweden, w: Medieval and Historiographical Essays in Honour of James Westfall Thompson, wyd. J. L. Cate, E. N. Anderson, Chicago 1983, s. 3-18; U. Montag, Ein Birgittinischer Reformentwurf fr Papst und Kurie, Archivum Historiae Pontificiae 11(1973), s. 113-148; P. J. Ryan, The Structure of the Church and the Function of the Hierarchy according to St. Bernardine of Siena, Franciscan Studies 30(1970), s. 147. 13 E. Potkowski, Krytyka i reforma. Teksty publicystyki kocielnej w Polsce XV wieku, w: Literatura i kultura pnego redniowiecza w Polsce, red. T. Michaowska, Warszawa 1993, s. 178-179.
11

19 aktywn dziaalno rodowisk uniwersyteckich bdcych kunic najwaniejszych projektw reform, ruch soborowy w XV w. jako przejaw tendencji demokratycznych w Kociele, bdcych programem reformatorskim wyszego duchowiestwa, wadcw wieckich i ludzi nauki, oraz nurt devotio moderna i ruch obserwancki w zakonach inspirowane oddolnie programy wewntrznej odnowy wszystkich czonkw eklezjalnej wsplnoty. List t zamykaj pnoredniowieczne ruchy heretyckie z husytyzmem na czele, w duej mierze o podou spoecznym, (w przypadku ruchu husyckiego w Czechach rwnie o podou narodowym), podejmujce najbardziej radykaln, bo wykraczajc poza ortodoksj, drog reformy instytucji Kocioa14. Pozostawiajc na marginesie wizj odnowy Kocioa proponowan przez ideologw heretyckich, dla naley wszystkich zaznaczy, i elementem projektw wsplnym, reform byo charakterystycznym ortodoksyjnych

postulowanie odnowy caej wsplnoty, zarwno w jej wymiarze instytucjonalnym, zbiorowym, jak i indywidualnym kadego z czonkw societatis christianae15. Mimo, i pnoredniowieczny Koci nie zdoby si na reform w wielkim stylu, porwnywaln np. z wczeniejszymi reformami gregoriaskimi, czy pniejszymi trydenckimi, jednak goszone wwczas hasa i formuowane programy odnowy miay ogromne znaczenie w yciu katolickiej wsplnoty, poniewa w duej mierze to one przygotoway grunt pod wielk reform XVI wieku16. Przy oglnej charakterystyce przemian zachodzcych w religijnoci pnego redniowiecza historycy zwracaj uwag na jeszcze jeden wany jej aspekt, zwizany ze zjawiskiem powszechnoci tendencji reformatorskich w Kociele, jakim jest zauwaalny w XIV-XV w. wzrost aktywnoci mas chrzecijaskich Europy zachodniej i rodkowo-wschodniej, ich religijnych potrzeb, wiadomoci i odpowiedzialnoci za kondycj Kocioa, wyraajcych si przede wszystkim w coraz silniejszym krytycyzmie wobec rzeczywistoci kocielnej17.
14

S. Swieawski, Eklezjologia, s. 23 n.; J. Krzyaniakowa, Koncyliaryci, heretycy i schizmatycy w pastwie pierwszych Jagiellonw, Krakw 1989, s. 5; eadem, Zmierzch, s. 19-20. 15 L. Graf zu Dohna, Reformatio Sigismundi. Beitrge zum Verstndnis einer Reformschrift des fnfzehnten Jahrhunderts, Gttingen 1960, s. 65-68; E. Potkowski, Krytyka i reforma, s. 177. 16 J. Koczowski, Kryzysy i reformy w chrzecijastwie zachodnim XIV-XVI w., w: idem, Chrzecijastwo i historia. Wok nurtw reformy chrzecijaskiej VIII-XX w., Krakw 1990, s. 132, 136 n. Podobnie okreli to J. Delumeau: Prbowano w tym czasie wielu reform, lecz nie byo Reformy, poniewa impuls nie szed od rodka; Reformy chrzecijastwa, t. 1, s. 38. 17 Zagadnienie to analizuje m.in. J. Koczowski, Religijno mas ludowych w chrzecijastwie zachodnim XIII-XVII stulecia, Kwartalnik Historyczny 86(1979), nr 4, s. 1007-1018 (art. przegldowy); idem, Kryzysy i reformy, s. 128-132; A. Molnr, Aktywno ludu w ruchu reformatorskim. wiadectwo kaza husyckich, w: Kultura elitarna a kultura masowa w Polsce pnego redniowiecza, red. B. Geremek,

20

2. Uniwersytety jako gwne orodki idei reformatorskich Kocioa Pnoredniowieczne nurty odnowy eklezjalnej byy, jak ju wczeniej wspomniaam, nie tylko wynikiem wiadomej dziaalnoci wybitnych przedstawicieli Kocioa instytucjonalnego, ale przede wszystkim formoway si w krgach elit intelektualnych, w rodowiskach uniwersyteckich, zainspirowanych ide odrodzenia caej katolickiej wsplnoty. To zaangaowanie si ludzi nauki w program reformy Kocioa in capite et in membris wydaje si by jednym z najbardziej charakterystycznych elementw panoramy pnoredniowiecznej Europy, jednoczenie zwiastunem czasw nowoytnych i reformacji18. To bowiem wybitni teologowie uniwersyteccy byli autorami najbardziej radykalnej doktryny reformatorskiej, jak niewtpliwie stanowi koncyliaryzm oraz w znacznej mierze rwnie zelantami nurtu nowej pobonoci i pogbionej mistyki. Otwarcia si teologii na problemy wspczesnego Kocioa hierarchicznego i potrzeb nowej, pogbionej religijnoci caego laikatu, nie da si zrozumie bez odniesienia go do zjawiska przemian, jakie zachodziy wwczas w tej dyscyplinie naukowej. U podoa tych zmian leao przekonanie o koniecznoci skierowania teologii na nowe tory intelektualnej dziaalnoci i postawienia przed ni nowych zada, zgodnych z duchem i potrzebami czasu. Teologia pnoredniowieczna zaczyna odchodzi od orientacji spekulatywnej i filozofii metafizycznej, powstaych w okresie klasycznej scholastyki XIII wieku (via antiqua) i zwraca si ku problematyce czowieka i spoeczestwa, ku praktycznemu oddziaywaniu na sfer moralnoci, obyczajowoci i postaw religijnych wiernych19. Wyksztacenie si nurtu teologii praktycznej, pozytywnej, bdcej reakcj na spekulacj filozoficzn, uprawian dotychczas w ramach scholastycznego modelu sacra doctrina, wizao si cile z pojawieniem si w XIV wieku nowych prdw umysowych, z okhamizmem na czele,

Wrocaw 1978, s. 77-118; S. Bylina, Laicy w yciu kocielnym Czech u schyku XIV w. w wietle rde wizytacyjnych, Sobtka 36(1981), nr 1, s. 95-101; W. Ullmann, redniowieczne korzenie, s. 261; A. Vauchez, Les lacs au Moyen ge. Pratiques et expriences religieuses, Paris 1987; G. Lobrichon, La religion des lacs en Occident XI-XV sicle, Paris 1994; por. take A. Angenendt, Geschichte der Religiositt im Mittelalter, Darmstadt 1997; J. Delumeau, Reformy chrzecijastwa, s. 30. 18 J. Koczowski, Chrystianizm elit i mas w Europie rodkowowschodniej XV w., w: idem, Chrzecijastwo i historia, s. 149 n.; J. Krzyaniakowa, Zmierzch, s. 17, 21. 19 K. Bracha, Teolog, diabe i zabobony. wiadectwo traktatu Mikoaja Magni z Jawora De superstitionibus (1405 r.), Warszawa 1999, s. 47.

21 ktre w znaczcy sposb zawayy na sytuacji doktrynalnej rodowisk uniwersyteckich pnoredniowiecznej Europy. Wywodzce si z Oksfordu, gwnie z myli Wilhelma Ockhama20, oraz z Parya prdy nominalistyczne stanowiy filozoficzn podbudow nurtu reformatorskiego Kocioa, a w sposb szczeglny spowodoway wstrzs wewntrz skostniaego, scholastycznego modelu teologii. Poprzez zanegowanie poznania metafizycznego na rzecz jedynie dostpnego czowiekowi poznania empirycznego i racjonalnego, Ockham uzna, i teologia nie jest nauk sensu stricto, lecz wiedz o charakterze moralnym i etycznym. Da tym samym pocztek tzw. nowej teologii, stawiajcej przed sob zadania w zakresie teorii duszpasterstwa i nowej etyki jako nauki praktycznej, dokonujcej oceny postaw jednostek21. Radykalny nominalizm ockhamowski zosta zagodzony i zmodyfikowany w wersji umiarkowanej przez jednego z najwybitniejszych teologw-reformatorw pnego redniowiecza, profesora i kanclerza uniwersytetu paryskiego, Jana Gersona (zm. 1420 r.), ucznia Piotra z Ailly22. W pismach powiconych zagadnieniu nowej teologii (zwaszcza w De reformatione theologiae) wystpowa przeciwko widocznemu w XV wieku chaosowi doktrynalnemu. Pozostajc pod wpywem pogldw oksfordzkiego nominalisty uznawa jednoczenie, i teologia powinna by wolna od wszelkiego rodzaju doktrynalnej dominacji23. Na tej podstawie sformuowa wasn koncepcj teologii praktycznej jako nauki niespekulatywnej, konkordystycznej i irenistycznej, ktra zorientowana wycznie na zagadnienia wiary, poddaje je intelektualnej refleksji zgodnie z wykadni Pisma w. i nauk Kocioa24. Teologia praktyczna, charakteryzujca si konkretyzmem i silnym rozwojem kazuistyki, skoncentrowana na systematycznym przedstawianiu programu ycia chrzecijaskiego zawartego w tekstach biblijnych (zwaszcza nowotestamentowych) i
Na temat doktryny filozoficznej Wilhelma Ockhama i jej oddziaywania K. Michalski, Odrodzenie nominalizmu w XIV w., Kwartalnik Filozoficzny 4(1926), s. 172-204; S. Swieawski, Dzieje filozofii europejskiej XV wieku, t. 3, Warszawa 1978, s. 300-346; E. Gilson, Historia filozofii chrzecijaskiej w wiekach rednich, Warszawa 1987, s. 435; T. Borawska, K. Grski, Umysowo redniowiecza, s. 141 n. 21 Myl nominalistyczna Ockhama lega rwnie u podstaw ksztatujcej si w dobie pnoredniowiecznej i nowoytnej teologii moralnej; zob. J. Pryszmont, Wyodrbnienie si teologii moralnej i jej dzieje do XVIII w., Studia Theologica Varsoviensia 20(1982), nr 2, s. 163 i 167. O nowej etyce i nowej teologii zob. take: S. Swieawski, U rde nowoytnej etyki. Filozofia moralna w Europie XV wieku, Krakw 1987; idem, Studia z myli pnego redniowiecza, Warszawa 1998, s. 23-40. 22 S. Swieawski, Midzy redniowieczem a czasami nowymi. Sylwetki mylicieli XV wieku, Warszawa 2002, s. 148-172. 23 O wpywie doktryny filozoficznej Ockhama na ksztatowanie si nominalizmu paryskiego w ujciu gersonowskim S. Swieawski, Dzieje filozofii, t. 4, Warszawa 1979, s. 178 n. 24 E. Gilson, Historia filozofii, s. 470-475.
20

22 przez to bezporednio zwizana z problematyk moraln i etyczn, pretendowaa do roli teologii dla wszystkich. W przeciwiestwie do teologii spekulatywnej, zastrzeonej dla elit intelektualnych, specjalistw i klerkw, nowy nurt sacra doctrina mia si sta wiedz zbawcz dla kadego czowieka, traktujc zarwno o zagadnieniach z zakresu chrzecijaskiej etyki jak i o przejawach pobonoci oraz praktykach religijnych wiernych. Temu celowi miaa suy nie tylko sama koncepcja teologii, ale take formy i nowe narzdzia przekazywania tej wiedzy, propagowane szczeglnie w krgu gersonowskim, takie jak literatura popularno-teologiczna, katecheza i predykacja w jzykach narodowych25. Charakteryzujc zagadnienie formowania si modelu teologii praktycznej i zwizanych z nim postaw reformatorskich rodowisk uniwersyteckich, naley powici rwnie nieco uwagi zjawisku stopniowego przesuwania si centrum fermentu intelektualnego z krgu zachodnioeuropejskiego na tereny Europy rodkowej, ktry to proces zacz nasila si poczwszy od poowy XIV wieku. Gwn tego przyczyn by ideologiczny i instytucjonalny kryzys, w jakim znalaz si uniwersytet paryski w okresie schizmy zachodniej (1378-1415) oraz migracja z Parya wielu najwybitniejszych profesorw, zmuszonych do opuszczenia macierzystej uczelni przede wszystkim z powodw politycznych26. Przenoszc si do powstajcych w tym czasie uniwersytetw w Niemczech, Austrii i Czechach stali si gwnymi krzewicielami idei koncyliaryzmu i innych nurtw reformatorskich w Europie rodkowej. Do tej czowki paryskich emigrantw naleeli: Henryk Langenstein z Hesji, ktry uda si do Wiednia, Konrad Gelnhausen do Heidelbergu, Gerhard Kalkara najpierw do Wiednia, potem do Kolonii, oraz Henryk Totting z Oyty i Maciej z Janowa, ktrzy zasilili grono profesorw praskiej Caroliny27. W zwizku z osabieniem doktrynalnym i personalnym paryskiej uczelni cay dorobek pimiennictwa teologiczno-pastoralnego i reformatorskiego pnego redniowiecza stanowi wic w znacznej mierze owoc pracy profesorw teologii, dziaajcych na uczelniach w Pradze, Krakowie, Wiedniu i Heidelbergu oraz Lipsku, Erfurcie i Kolonii, reprezentujcych, wraz z uniwersytetem w Padwie, wiodc si reformatorsk w onie pogronego w kryzysie zachodniego
25 26

S. Swieawski, Dzieje filozofii, t. 4, s. 231. Zagadnienie doktrynalnej, instytucjonalnej oraz politycznej kondycji uniwersytetu paryskiego w drugiej poowie XIV w. omawia Z. Kaua, Translatio studii. Kryzys Uniwersytetu Paryskiego w latach 1380-1400 i jego skutki, Studia Mediewistyczne, 15(1974), s. 71-108. 27 E. Winter, Frhhumanismus. Seine Entwicklung in Bhmen und deren europische Bedeutung fr die Kirschenreformbestrebungen im 14. Jahrhundert, Berlin 1964, s. 177-187; Z. Kaua, Translatio studii, s. 78.

23 chrzecijastwa28. Nie mona jednak zapomnie, i to wanie Jan Gerson i rodowisko paryskie wykrystalizowao ostatecznie model teologii praktycznej, przyjtej przez wszystkie rodkowoeuropejskie (i nie tylko) uniwersytety, speniajcej podstawowe zadania odnowy eklezjalnej poprzez reform studiw teologicznych oraz akcentowanie pastoralnej misji Kocioa. Uniwersytet paryski stanowi rwnie gwny orodek intelektualny dla rodzcej si w XIV wieku i rozwinitej w peni w XV wieku doktryny koncyliaryzmu, bdcej fundamentalnym skadnikiem szeroko pojtej reformy instytucjonalnej pnoredniowiecznego nad papieem, wadzy Kocioa29. Wyraajcy now koncepcj caej Kocioa pojmowanego jako tota congregatio fidelium koncyliaryzm teoria wyszoci soboru demokratycznej przedstawicieli spoecznoci chrzecijaskiej w osobie ojcw soborowych nad monarchiczn i absolutn postaw wadzy papieskiej30, zapocztkowana przez Konrada z Gelnhausen w 1380 r. profesora paryskiej uczelni, dopiero w osobach kolejnych mistrzw - Piotra z Ailly i Jana Gersona - zyskaa zagorzaych zwolennikw i propagatorw. Koncyliarystyczne pogldy obu teologw przybieray jednake ton daleki od radykalizmu. Nie negujc tradycji prymatu papiea w Kociele oraz przyznajc mu w tym wzgldzie wyjtkow pozycj, podkrelay jednoczenie konieczno podporzdkowania si papiea uchwaom soboru, ktry jako instytucja kolegialna, dysponujca gosem poparcia elit societatis christianae, jest zdolna do przeamania impasu wywoanego przez schizm zachodni i do przeprowadzenia gruntownej i wszechstronnej reformy Kocioa. Jan Gerson przyjmowa jednak bardziej umiarkowane stanowisko ni jego mistrz uznajc, i uzalenienie wadzy papieskiej od decyzji soborowych jest stanem przejciowym, obowizujcym jedynie do momentu likwidacji schizmy i dokonania najwaniejszych przemian sanacyjnych w onie Kocioa. Teoria Kocioa soborowego przenikna wkrtce do reformatorsko nastawionych rodowisk innych uniwersytetw europejskich,
28 29

K. Bracha, op. cit., s. 48. Istot koncyliaryzmu, jego rda, ogniska i niektre jego odmiany omawia szczegowo S. Swieawski, Eklezjologia, s. 166-191; idem, Moralne i polityczne nastpstwa koncyliaryzmu redniowiecznego, w: idem, Dobro i tajemnica, Warszawa 1995, s. 99-118; idem, Klska koncyliaryzmu, w: ibidem, s. 119-142; zob. take P. De Vooght, Der Konziliarismus auf dem Konzil von Konstanz, w: Die Entwicklung des Konziliarismus. Werden und Nachwirken der konziliaren Idee, ed. R. Bumer, Darmstadt 1976 (tam rwnie inne artykuy); M. Markowski, Idea koncyliaryzmu na tle doktrynalnym XIV wieku, Analecta Mediaevalia 12(1999), s. 145-156. 30 Zasadniczy sens idei koncyliarystycznej trafnie sformuowa S. Swieawski: W rzeczywistoci istota koncyliaryzmu nie polega na tezie o wyszoci soboru nad papieem, lecz na przekonaniu, e we wadaniu Kocioem powinien uczestniczy cay Koci reprezentowany na soborze powszechnym; Eklezjologia, s. 145-146.

24 zyskujc szczeglnie silne grono ordownikw wrd profesorw uczelni padewskiej (kardyna Franciszek Zabarella) oraz praskiej Karoliny, zwaszcza w osobie Mateusza z Krakowa (ok.1345-1410) wybitnego teologa XIV wieku31, ktry w dziele De squaloribus curiae Romanae, uznawanym za jeden z najsurowszych traktatw pitnujcych naduycia kurii rzymskiej, przedstawi wasn koncyliarystyczn wizj Kocioa32. Na pocztku XV wieku gwn obok Parya twierdz koncyliaryzmu sta si uniwersytet krakowski na czele z wyksztaconymi w Padwie i Pradze wybitnymi prawnikami biskupem krakowskim i pierwszym kanclerzem jagielloskiej uczelni Piotrem Wyszem, biskupem poznaskim Andrzejem askarzem oraz rektorem krakowskiej Wszechnicy Pawem Wodkowicem, ktrzy jako czonkowie polskiej delegacji brali czynny udzia w soborowych dyskusjach w Pizie i Konstancji33. Grupa kurialistw (antykoncyliarystw), uznajcych absolutyzm wadzy papieskiej w kierowaniu Kocioem, stanowia mniejszo w rodowiskach intelektualnych tego czasu. Likwidacja schizmy, realizacja idei koncyliaryzmu - Kocioa soborowego wsplnoty wszystkich wiernych, duchownych i wieckich, majcych te same prawa i obowizki wzgldem religijnej spoecznoci, denie do przeprowadzenia gruntownej reformy eklezjalnej in capite et in membris (poczynajc od kurii rzymskiej), przezwycienie zagroenia jakie nis ze sob heterodoksyjny nurt husytyzmu, to gwne wytyczne programw trzech wielkich soborw XV wieku (Piza 1409 r., Konstancja 1414-1418 i Bazylea 1431-1449), ktre przez okoo 40 lat koncentroway uwag
31

caego

wiata

chrzecijaskiego,

przede

wszystkim

Najwybitniejszy teolog-reformator polskiego pochodzenia. Absolwent wydziau artes i teologii uczelni praskiej, ucze nominalisty Henryka Tottinga z Oyty. Propagator idei teologii praktycznej i czeskiego nurtu devotio moderna penicy rwnie funkcj kaznodziei synodalnego w Pradze. Okoo 1390 r. opuci tamtejsz uczelni, udajc si do nowo powstaego uniwersytetu w Heidelbergu (1387), ktrego zosta rektorem (1396). W 1405 r. zosta biskupem w Wormacji, penic jednoczenie obowizki doradcy cesarza Ruprechta. O yciu i dziaalnoci Mateusza z Krakowa: J. Krzyaniakowa, Mateusz z Krakowa. Dziaalno z Pradze w latach 1355-1394, Roczniki Historyczne 29(1963), s. 9-57; A. Szafraski, Mateusz z Krakowa. Wstp do bada nad yciem i twrczoci naukow, Materiay i Studia Zakadu Historii Filozofii Staroytnej i redniowiecznej 8(1967), s. 25-92. 32 S. Swieawski, Eklezjologia, s. 42. Traktat ten wystpowa rwnie pod tytuem De praxi Romanae Curiae lub Moyses sanctus; zob. Mateusza z Krakowa De praxi Romanae Curiae, wyd. W. Seko, Wrocaw 1969, s. 72-122; Mateusz z Krakowa, O praktykach kurii rzymskiej oraz dwa kazania synodalne o naprawie obyczajw kleru, przeoy, wstpem i przypisami opatrzy W. Seko, Warszawa 1970; Z. Kaua, Eklezjologia Mateusza z Krakowa. (Uwagi o De praxi Romanae Curiae), Studia Mediewistyczne 18(1977), z. 1, s. 51-174. 33 Podstawowa literatura dotyczca udziau Polski w soborach XV wieku: T. Silnicki, Sobory powszechne a Polska, Warszawa 1962; K. Pieradzka, Uniwersytet Krakowski w subie pastwa i wobec soborw w Konstancji i Bazylei, w: Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego w latach 1364-1764, t. I, red. K. Lepszy, Krakw 1964, s. 91-137; M. Markowski, Uniwersytet Krakowski a sobory pierwszej poowy XV wieku, Acta Mediaevalia 12(1999), s. 177-211; T. Wnsch, Kirchenreform und Konziliarismus in Polen: Europischer Kontext und eigenstndige Entwicklung, Acta Mediaevalia 12(1999), s. 159-174.

25 uczestniczcego w nich aktywnie rodowiska klerykalnego, monarszego i

uniwersyteckiego katolickiej Europy34. Koncyliaryzm jako droga reformy Kocioa instytucjonalnego zakoczy si w 1449 r. wraz z klsk soboru w Lozannie, bdcego kontynuacj obrad bazylejskich. Zwolennicy tej doktryny musieli w kocu uzna wyszo wadzy papieskiej nad soborow i podporzdkowa si jej35. Rwnie wiele dekretw uchwalonych przez kolejne sobory, a odnoszcych si do reformy kurii rzymskiej i pozostaych stopni kocielnej hierarchii (likwidacja naduy finansowych w kurii, zniesienie annat i innych opat na jej rzecz, ograniczenie prawa papiea do wydawania interdyktu, walka z symoni i nepotyzmem i inne) nie doczekao si realizacji. Mimo klski koncyliaryzmu i niepowodzenia programu soborowej reformy Kocioa, doktryna sformuowana przez paryskich profesorw i propagowana przez wiksz cz elit intelektualnych Europy, wiadomych niedomaga wspczesnej instytucji kocielnej, w znacznej mierze przyczynia si do zwikszenia fermentu intelektualno-reformatorskiego epoki36. Wskazaa bowiem kierunek koniecznych przemian w onie Kocioa hierarchicznego i laikatu oraz zainspirowaa, na niespotykan dotd skal, krgi elit intelektualnych do wczenia si w sanacyjne dzieo tej instytucji. Radykalne otwarcie si rodowisk uniwersyteckich na problemy wczesnego Kocioa zaowocowao nie tylko ich udziaem w stworzeniu i propagowaniu doktryny koncyliarystycznej oraz zwizanego z ni programu strukturalnej odnowy kocielnej, postulowanych przez kolejne sobory XV-wieczne. Odnowienie studiw teologicznych, umiejscowienie ich na innej, niespekulatywnej paszczynie wypowiedzi i nadanie im charakteru wiedzy praktycznej, cile powizanej ze sfer moralnoci i etyki chrzecijaskiej, pozwolio na aktywne wczenie si nurtu nowej teologii w dziaalno reformatorsk Kocioa, przede wszystkim w zakresie podniesienia poziomu moralnego i umysowego duchowiestwa oraz akcentowania jego powoania katechetycznego i duszpasterskiego. Mateusz z Krakowa, jeden z najwybitniejszych propagatorw teologii
O przebiegu obrad soborowych w Pizie, Konstancji i Bazylei zob. m.in. T. Silnicki, Sobory; Das Konstanzer Konzil, ed. R. Bumer, Darmstadt 1977; P. Chaunu, Czas reform, s. 212-218; S. Swieawski, Eklezjologia, s. 145 n. Por. take W. Marschall, Schlesier auf dem Kozil von Konstanz, w: Festschrift fr B. Stasiewski. Beitrge zur ostdeutschen und osteuropischen Kirchengeschichte, red. G. Adrianyi, J. Gottschalk, Kln-Wien 1975; idem, Schlesier auf dem Konzil von Basel, Annuarium Historiae Conciliorum 8(1976), s. 294-325; J. Drabina, Stosunek biskupw wrocawskich do koncyliaryzmu w dobie soboru bazylejskiego (1431-1449), Wrocawskie Studia Teologiczne Colloquium Salutis 9(1977), s. 105-120. 35 S. Swieawski, Klska koncyliaryzmu, s. 130 n. 36 wiadczy o tym choby polska twrczo o tematyce koncyliarystycznej; por. W. Bucichowski, Polskie traktaty koncyliarystyczne z poowy XV wieku, Warszawa 1987.
34

26 praktycznej w Europie rodkowej, w swoim traktacie Rationale operum divinorum37, idc za Gersonem, postrzega teologi jako wiedz o yciu chrzecijaskim, ktrej zasadniczym punktem zainteresowania winien by konkretny czowiek, jego moralno i przeycia religijne. W dziele tym sformuowa teori o teologii jako medycynie oraz o kapastwie i pastoralnym posannictwie Kocioa jako lecznicy chorych dusz38. Na przeomie XIV i XV w. wanym orodkiem podejmujcym hasa odnowy Kocioa in capite et in membris, zwaszcza w wymiarze poprawy intelektualnomoralnej kondycji duchowiestwa na wszystkich szczeblach kocielnej hierarchii, stao si rodowisko intelektualne Pragi z uniwersytetem Karola na czele. Migrujcy tu z Parya nominalici i zwolennicy teologii praktycznej - Henryk Totting z Oyty i Maciej z Janowa - oraz ich prascy uczniowie Henryk i Konrad z Soltau (Sotowa), Jan z Kwidzyna, Henryk Bitterfeld, Albert Engelschalk i Mateusz z Krakowa, podejmujc w swej dziaalnoci naukowej, dydaktycznej i kaznodziejskiej zagadnienia dotyczce eklezjalnej odnowy, wczali si w rozwijajcy si tu od poowy XIV w. odgrny nurt reformatorski, zainicjowany przez arcybiskupa Ernesta z Pardubic39. Obran przez niego drog podniesienia poziomu ycia i jakoci posugi duszpasterskiej czeskiego duchowiestwa byy pomienne wystpienia cieszcych si autorytetem kaznodziejwreformatorw40. Pierwszym zelantem tego ruchu by Konrad z Waldhausen (zm.1369 r.) austriacki kanonik reguy w. Augustyna, sprowadzony przez arcybiskupa do Czech w 1363 roku41. Podobn dziaalno kaznodziejsk rozpocz nieco pniej rwnie Jan Mili z Kromia (zm. 1374 r.) oraz Maciej z Janowa (zm. 1394 r.)42. W swoich kazaniach i pismach atakowali duchowiestwo za zaniedbywanie obowizkw duszpasterskich, demoralizacj, zewiecczenie stylu ycia, nadmierny materializm oraz

Matthaei de Cracovia Rationale operum divinorum (Theodicea), ed. V. Rubczyski, Archiwum Komisji do Bada Historii Filozofii w Polsce, t. 3, Krakw 1930; Z. Kaua, Metateologia Mateusza z Krakowa. Rozwaanie wstpne nad Rationale operum divinorum, Studia Mediewistyczne 20(1980), z. 1, s. 19-90. 38 W. Rubczyski, Mateusza z Krakowa Rationale operum divinorum, Sprawozdania z Czynnoci i Posiedze Polskiej Akademii Umiejtnoci 15(1910), s. 21; A. Szafraski, Mateusz z Krakowa, s. 51. 39 J. Krzyaniakowa, Praskie rodowisko intelektualne w okresie przedhusyckim, w: Czechy i Polska. Na szlakach ich kulturalnego rozwoju, red. J. Wyrozumski, Krakw 1998, s. 37 n. 40 O dziaalnoci reformatorskiej Ernesta z Pardubic i tzw. praskim kaznodziejstwie prehusyckim m.in. Z. Fiala, Pedhusitsk echy (1310-1419), Praha 1968; S. Bylina, Czeska myl reformatorska w drugiej poowie XIV wieku i jej echa na lsku, Zeszyty Naukowe KUL, t. 21(1978) nr 3-4, s. 66-74. 41 F. Loskot, Konrad Waldhauser, Praha 1909; S. Bylina, Wpywy Konrada Waldhausena na ziemiach polskich w drugiej poowie XIV wieku i pierwszej poowie XV wieku, Wrocaw 1966; E. Winter, Frhhumanismus, s. 79 n. 42 F. Loskot, Mili z Kromie, Praha 1924; V. Kybal, M. Matj z Janova, Praha 1905; B. Leszczyska, Jan Milicz z Kromierya i jego kontakty z ziemiami polskimi, Sobtka 15(1960), nr 1, s. 15-22; E. Winter, Frhhumanismus, s. 86 n. i 133 n.; J. Krzyaniakowa, Praskie rodowisko, s. 32 n., 36.

37

27 ignorancj43. Gwnym orodkiem ich dziaalnoci predykacyjnej by praski koci w. Galla a od lat dziewidziesitych XIV stulecia rwnie Kaplica Betlejemska, ufundowana przez mieszczan44. Ten nurt surowej krytyki negatywnych przejaww ycia kleru - jak i wiernych - przybiera na sile przez cay okres przedhusycki, aby ostatecznie zradykalizowa si w husytyzmie - heterodoksyjnej koncepcji odnowy Kocioa, zainicjowanej u progu XV wieku przez profesora i rektora uniwersytetu praskiego, Jana Husa (1371-1415), znakomitego filozofa i teologa, gwnego obrocy i propagatora idei Jana Wiklefa45. Naley jednak zaznaczy, i w pierwszym etapie swej reformatorskiej aktywnoci, tzn. w latach 1402-1412, nie wykracza poza katolick ortodoksj i by popierany przez samego krla Wacawa IV, przychylnie nastawionego do wszelkich inicjatyw reformatorskich, skierowanych nie tylko wobec instytucji kocielnej. Miejscem radykalnych i ostrych w swej wymowie kaza Husa staa si take Kaplica Betlejemska, w ktrej wystpowa szczeglnie przeciw naduyciom kurii rzymskiej oraz wypaczeniom caej hierarchii kocielnej, poczwszy od urzdu papieskiego. Specyfika i oryginalno czeskiej reformy przedhusyckiej wynikaa z jej oglnochrzecijaskiej perspektywy i zasigu, z denia do przemiany nie tylko struktury instytucjonalnej Kocioa, ale caej societatis christianae. Podczas gdy pierwsze pokolenie zelantw tego ruchu widziao Koci przede wszystkim jako spoeczno klerykaln i koncentrowao uwag na odnowie moralnej duchowiestwa wszystkich szczebli hierarchii, modsze pokolenie reformatorsko nastawionych mistrzw praskiej Karoliny rozumiao Koci jako wsplnot wszystkich wiernych, nie rozgraniczajc programu odnowy na wersj klerykaln i wieck, lecz nawoujc ca spoeczno chrzecijask do gbokiej wewntrznej przemiany jakoci ycia. Do tego pokolenia praskich reformatorw, wykorzystujcych rwnie swoje umiejtnoci predykacyjne, naleeli: Henryk Totting z Oyty i jego uczniowie - Mateusz z Krakowa, Jan z Kwidzyna, Konrad z Soltau oraz Mikoaj z Jawora46. W licznych traktatach
Gosy krytyki stylu ycia duchowiestwa parafialnego podnosiy si take ze strony wieckich, co potwierdzaj czeskie rda wizytacyjne tego okresu; por. S. Bylina, Laicy w yciu kocielnym, s. 95-101. 44 E. Winter, Frhhumanismus, s. 137. 45 O husytyzmie w Czechach i jego recepcji na ziemiach polskich ostatnio F. mahel, Husitsk revoluce, t. I-IV, Praha 1993(tam wczeniejsza literatura przedmiotu); Husitstve Reformace Renesance. Sbornik k 60 narozeninm Frantika mahela, t. I-III, Praha 1994; P. Kras, Husyci w pitnastowiecznej Polsce, Lublin 1998; zob. take Polskie echa husytyzmu. Materiay z konferencji naukowej, Kodzko 27-28 wrzenia 1996, red. S. Bylina i R. Gadkiewicz, Warszawa 1999. 46 E. Maleczyska, Ruch husycki w Czechach i w Polsce, Warszawa 1959, s. 259 n.; S. Bylina, Licitumillicitum. Mikoaj z Jawora o pobonoci masowej i zabobonach, w: Kultura elitarna a kultura ludowa w Polsce pnego redniowiecza, red. B. Geremek, Wrocaw 1978, s. 138; idem, Czeska myl, s. 67 n.; J.
43

28 teologiczno-duszpasterskich oraz w kazaniach uniwersyteckich i synodalnych starali si pitnowa naduycia i bdy kleru, szczeglnie jego ignorancj, widzc w nich przyczyn negatywnych zjawisk take w dziedzinie religijnoci wiernych. Szczeglnie ostre zarzuty wobec czeskiego kleru paday z ust Mateusz z Krakowa, ktry penic w okresie praskim rwnie funkcj kaznodziei synodalnego, uywa wobec wystpnych duchownych takich okrele jak diaby, zodzieje i rabusie, ubolewajc przy tym, i trosk o Koci powierza si ludziom, ktrym nie powierzyoby si niewielkiej nawet sumy pienidzy47. Fundamentaln w tym wzgldzie kwesti podj Henryk z Oyty, ktry zanegowa prawo sprawowania funkcji duchownych przez kapana trwajcego w grzechu miertelnym, poniewa nawet gdy czyni dobro, stale na nowo grzeszy48. Zagadnienie to rozwin jego ucze i pniejszy profesor uniwersytetu w Heidelbergu - Konrad z Soltau, ktry dowodzi niewanoci sakramentu sprawowanego przez kapana nie zachowujcego celibatu49. Znaczenie pogldw goszonych przez obu tych praskich reformatorw polegao przede wszystkim na tym, i nigdy wczeniej nie podkrelono tak wyranie spoecznego wymiaru kapastwa zalenoci witoci Kocioa jako wsplnoty wszystkich wiernych od witoci ycia sucych mu kapanw. Szersze pojcie Kocioa wypracowane przez now eklezjologi pnoredniowieczn oraz rozwijana poczwszy od soboru lateraskiego IV koncepcja kapastwa i duszpasterskiej misji Kocioa jako lecznicy chorych dusz (i teologii przyrwnywanej do medycyny) spowodoway, i na licie bdw i wykrocze kleru pitnowanych przez reformatorsko nastawionych teologw i kaznodziejw znalazy si take zarzuty, i duchowni nie lecz, lecz toleruj rnego rodzaju superstitiones zabobony i zwyczaje o korzeniach przedchrzecijaskich, praktykowane przez lud w ramach zewntrznych form pobonoci. Podejmowana w wielu traktatach i kazaniach krytyka superstycji, aprobowania tych bdnych praktyk przez czeski kler parafialny, jest traktowana przez badaczy przedmiotu jako integralny, konstytutywny element programu naprawy Kocioa czeskich rodowisk reformatorskich, realizowany na

Krzyaniakowa, Henryk Totting z Oyty i jego prascy uczniowie, Roczniki Historyczne 61(1995), s. 87109. 47 Mateusza z Krakowa De praxi Romanae Curiae, wyd. W. Seko, Wrocaw 1969, s. 184 (kazanie synodalne); cyt. za Z. Kau, Eklezjologia, s. 78. 48 H. Lang, Heinrich Totting von Oyta. Ein Beitrag zur Entstehungsgeschichte der ersten deutschen Universitten und zur Problemgeschichte der Sptscholastik, Beitrage zur Geschichte der Philosophie und Theologie des Mittelalters. Texte und Untersuchungen 33(1937), z. 4/5, s. 20. 49 E. Winter, Frhhumanismus, s. 123.

29 drodze zabiegw pastoralnych, religijnego nauczania i przekonywania, korygowania bdw i naduy w kulcie50. Polityka narodowociowa krla Wacawa doprowadzia ostatecznie do uchwalenia dekretu kutnohorskiego (19 I 1409 r.), zapewniajcego Czechom uprzywilejowan pozycj w praskiej wszechnicy, i spowodowaa masowy exodus profesorw-obcokrajowcw z Pragi i emigracj do nowo powstaych uniwersytetw Europy rodkowej51. Uczelnia praska staa si pierwsz wszechnic cile narodow, przypacajc jednake ten fakt utrat znacznego grona wybitnych mistrzw, ludzi nauki, wiatych teologw-reformatorw, ktrzy migrujc do formujcych si dopiero uniwersytetw rodkowoeuropejskich przeszczepiali na wiey grunt idee czeskiej, oryginalnej i szeroko pojtej reformy Kocioa, ksztatujc tym samym krgosup doktrynalny i programowy miejscowych wydziaw teologicznych oraz elit intelektualnych. Jedn z tych uczelni, ktre w ogromnej mierze czerpay z dorobku naukowego i reformatorskiego praskiej Karoliny, by niewtpliwie uniwersytet krakowski, wraz z erygowanym w 1397 r. wydziaem teologicznym52, ktrego kadry w duym stopniu rekrutoway si z absolwentw uczelni praskiej oraz padewskiej (gwnie wydzia prawa), z grona mistrzw zagranicznych o europejskiej sawie53.
K. Bracha, Teolog, s. 67. Omwieniu zagadnienia krytyki superstycji w pimiennictwie reformatorskim pnego redniowiecza autor powici trzeci rozdzia swej pracy, s. 47-84. O stosunku Kocioa do kultury i wierze ludowych pnego redniowiecza oraz zawartych w nich reliktach wierze pogaskich liczne prace S. Byliny, przede wszystkim: Licitum-illicitum, s. 137-153; Koci a kultura ludowa w Polsce pnego redniowiecza, s. 197-215; Kultura ludowa Polski i Sowiaszczyzny redniowiecznej, s. 54-93; Chrystianizacja wsi polskiej u schyku redniowiecza, s. 170-192; zob. take inne prace K. Brachy: Magia sowa. wiadectwa teologw i wierzenia popularne w XV wieku, Kwartalnik Historyczny 98(1991), nr 3, s. 17-32; Krzy znak sakralny i gest modlitewny. wiadectwo Augustyna a wierzenia popularne pnego redniowiecza, Sprawozdania PTPN. Wydzia Nauk o Sztuce 109(1991), s. 167177; Latawiec. Z katalogu imion rodzimych duchw i demonw w rdach redniowiecznych, w: Ludzie, Koci, wierzenia, s. 313-334. 51 E. Maleczyska, Ruch husycki, s. 282 n.; J. Krzyaniakowa, Praskie rodowisko, s. 40. 52 Podstawowa literatura dotyczca redniowiecznych dziejw krakowskiej uczelni i jej profesorw: J. Fijaek, Studia do dziejw Uniwersytetu Krakowskiego i jego wydziau teologicznego w XV wieku, Krakw 1898; K. Morawski, Historia Uniwersytetu Jagielloskiego, t. I, Krakw 1900; Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego w latach 1364-1764, red. K. Lepszy, t. I, Krakw 1964; A. Vetulani, Pocztki najstarszych wszechnic rodkowoeuropejskich, Wrocaw 1970; M. Markowski, Dzieje wydziau teologii Uniwersytetu Krakowskiego w latach 1397-1525, Krakw 1996, J. Wyrozumski, Z najstarszych dziejw Uniwersytetu Krakowskiego. Szkice, Krakw 1996; K. Stopka, A. K. Banach, J. Dybiec, Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego, Krakw 2000. 53 Wedug oblicze J. Krzyaniakowej, najstarsza lista profesorw krakowskiej uczelni (z 1404 r.) obejmuje 31 nazwisk, spord ktrych 25 to absolwenci praskiej Karoliny; Praskie rodowisko, s. 21; zob. take eadem, Zwizki uniwersytetu praskiego z uniwersytetem krakowskim w drugiej poowie XIV wieku, Acta Universitatis Carolinae Historia Universitatis Carolinae Pragensis 5(1964), s. 94 n. Podstawowa literatura dotyczca redniowiecznych dziejw krakowskiej uczelni i jej profesorw: J. Fijaek, Studia do dziejw Uniwersytetu Krakowskiego i jego wydziau teologicznego w XV wieku, Krakw 1898; K. Morawski, Historia Uniwersytetu Jagielloskiego, t. I, Krakw 1900; Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego w latach 1364-1764, red. K. Lepszy, t. I, Krakw 1964; A. Vetulani, Pocztki najstarszych wszechnic rodkowoeuropejskich, Wrocaw 1970; M. Markowski, Dzieje wydziau
50

30 Pocztki dziaalnoci naukowej odnowionego w 1400 roku uniwersytetu kazimierzowskiego wi si w sposb szczeglny z postaci wspomnianego ju wielokrotnie praskiego (pniej heidelberskiego) profesora Mateusza z Krakowa spadkobiercy nominalizmu Henryka z Oyty - ktrego pogldy na praktyczne zadania nowej teologii oraz idee sanacji Kocioa w duchu koncyliarystycznym pozostawiy niezatarte pitno na formacji intelektualnej, doktrynalnej i reformatorskiej zwaszcza pierwszego pokolenia krakowskich profesorw w wikszoci wychowankw praskiej uczelni - odbijajc si echem w dziaalnoci naukowej ich uczniw54. Do rodzimego grona spadkobiercw i kontynuatorw pogldw Mateusza z Krakowa naleeli przede wszystkim: Jan Isner, Bartomiej z Jasa, Mikoaj Wigand, Stanisaw ze Skalbmierza, Mikoaj z Pyzdr, a take czoowi przedstawiciele elity intelektualnej, skupionej wok dworu krlowej Jadwigi: Jan Szczekna (tekna), Henryk Bitterfeld oraz Stefan Palecz (Pale) i Maurycy Rvaczka (Rvaka). Wpywy myli mateuszowej (oraz innych praskich nominalistw) zauwaalne s take w pismach modszego pokolenia mistrzw uniwersytetu krakowskiego: Mikoaja z Kozowa, Benedykta Hesse, Jakuba z Paradya i Jana Kantego55. Pisma reformatorskie pniejszego rektora uniwersytetu w Heidelbergu wywary szczeglny wpyw na ksztatowanie si pogldw dwch najwikszych polskich ordownikw odnowy instytucjonalnej Kocioa w duchu koncyliarystycznym Andrzeja askarza i Pawa Wodkowica56. Realizujc przesanie teologii praktycznej, akcentujcej problem odnowy ycia chrzecijaskiego wiernych, gwnie poprzez przypominanie i oywianie misji

teologii Uniwersytetu Krakowskiego w latach 1397-1525, Krakw 1996, J. Wyrozumski, Z najstarszych dziejw Uniwersytetu Krakowskiego. Szkice, Krakw 1996. 54 W okresie, gdy Mateusz peni funkcj profesora na praskiej Karolinie, na uczelni tej stopnie naukowe otrzymao okoo 200 Polakw, a okoo 30 podjo na nim rwnie dziaalno naukowo-dydaktyczn; J. Krzyaniakowa, Mateusz z Krakowa, s. 50; eadem, Profesorowie krakowscy na uniwersytecie w Pradze, w: Cracovia Polonia Europa, Studia z dziejw redniowiecza ofiarowane Jerzemu Wyrozumskiemu, red. W. Bukowski i in., Krakw 1995, s. 505-527. 55 M. Rechowicz, Po zaoeniu Wydziau Teologicznego w Krakowie (wiek XV), w: Dzieje teologii katolickiej w Polsce, red. M. Rechowicz, t. I, Lublin 1974, s. 111. Sylwetki naukowe tych postaci przedstawia M. Markowski, Dzieje wydziau, s. 100-112, 129-132, 139-145, 151-152 (tam cytowana starsza literatura przedmiotu); por. take M. Rechowicz, w. Jan Kanty i Benedykt Hesse w wietle krakowskiej kompilacji teologicznej z XV w., Lublin 1958. 56 M. Frontczyk, Andrzej askarz z Gosawic herbu Godziemba biskup poznaski, Nasza Przeszo 30(1969), s. 125-170; K. Og, Udzia Andrzeja askarzyca w sprawach i sporach polsko-krzyackich do soboru w Konstancji, w: Polska i jej ssiedzi w pnym redniowieczu, red. K. Og, S. Szczur, Krakw 2000, s. 159-186, J. Krzyaniakowa, Andrzej askarz patron polskich koncyliarystw, w: Ludzie, Koci, wierzenia. Studia z dziejw kultury i spoeczestwa Europy rodkowej (redniowiecze wczesna epoka nowozytna) ofiarowane Stanisawowi Bylinie, Warszawa 2001, s. 265-278; L. Ehrlich, Rektor Pawe Wodkowic, rzecznik obrony przeciw Krzyakom, Krakw 1963; J. Wiesioowski, Prace i projekty Pawa Wodkowica Konstancja, zim 1415 i 1416 roku, Roczniki Historyczne 35(1969), s. 93-123; K. Grski, Pawe Wodkowic, w: PSB, t. 25, s. 377-381.

31 katechetycznej i pastoralnej Kocioa, mistrzowie krakowskiego wydziau

teologicznego a take prawnego, idc ladami Mateusza z Krakowa, aktywnie wczyli si w opracowywanie traktatw teologiczno-duszpasterskich, majcych spenia funkcj pierwszych podrcznikw pastoralnych dla duchowiestwa diecezjalnego. Uzupeniay one XIV- i XV-wieczne rozporzdzenia synodalne biskupw i archidiakonw, dotyczce podniesienia poziomu moralnego i intelektualnego ksiy oraz zwizanej z nim posugi duszpasterskiej, i tym samym wpisyway si w oglne denie Kocioa w Polsce do intensyfikacji nauczania wiernych na szczeblu parafialnym57. Do najwaniejszych osigni krakowskiej teologii i kanonistyki XV-wiecznej w dziedzinie pastoralnej naley traktat: Ad celebrantes missam Bartomieja z Jasa (zm. ok. 1407)58, Expositio missae i De abusionibus missarum Jana Isnera (zm. 1411)59, De officio missae Jana z Kluczborka (zm. po 1423)60, Tractatus de Eucharistiae Sacramento et missae officio Mikoaja Stra ze widnicy (zm. 1424), Speculum sacerdotium Andrzeja z Kokorzyna (zm. 1435)61, Tractatus sacerdotalis de sacramentis Mikoaja z Bonia (zm. po 1438)62 oraz Commentum in officium missae Pawa z Pyskowic (zm.ok.1470)63. Wymienione traktaty teologiczno-duszpasterskie nie byy jedynymi tego rodzaju rodzimymi opracowaniami, lecz naleay do najbardziej znanych

Poczwszy od XIV w. do statutw synodalnych zaczto docza opracowania majce charakter maych podrcznikw liturgiczno-pastoralnych dla kleru diecezjalnego. Tego rodzaju materiay uzupeniay statuty biskupa Nankera z 1320 r., Wojciecha Jastrzbca (1423), biskupa przemyskiego Macieja (1415), biskupa wrocawskiego Jana (1427) oraz biskupa chemskiego Jana Biskupca (14341440); M.T. Zahajkiewicz, redniowieczna twrczo teologiczno-pastoralna rodowisk uniwersyteckich Europy rodkowo-wschodniej na uytek duszpasterzy, w: redniowieczny Koci polski. Z dziejw duszpasterstwa i organizacji kocielnej, red. M. T. Zahajkiewicz, S. Tylus, Lublin 1999, s. 127-128. 58 Jest to najstarszy rodzimy podrcznik duszpasterski, nie majcy w peni formy traktatu i odbiegajcy od pniejszych tego rodzaju dzie zarwno objtociowo jak i jakociowo; M. T. Zahajkiewicz, Polskie traktaty teologiczno-duszpasterskie okresu przedtrydenckiego, ABMK 21(1970), s. 201; M. Kowalczyk, Bartomiej z Jasa, Materiay i Studia Zakadu Historii Filozofii Staroytnej i redniowiecznej 5(1965), s. 3-23; W. Bielak, Devotio moderna w polskich traktatach duszpasterskich powstaych do poowy XV wieku, Lublin 2002, s. 118-119, 128-130 i 145-146. 59 J. Zathey, Jan Isner, w: PSB, t. 10, s. 434-436; M. Markowski, Dzieje wydziau, s. 100-104; W Bielak, Devotio moderna, s. 119-122, 130-133 i 146-157. 60 K. Wjcik, Jan z Kluczborka, Materiay do Historii Filozofii redniowiecznej w Polsce 4(1971), s. 73-150; idem, Jan z Kluczborka, Filozof i teolog Uniwersytetu Krakowskiego, Lublin 1995. 61 Zachowaa si tylko cz tego traktatu dotyczca mszy w. pt. Expositio canonis missae; H. Barycz, Andrzej z Kokorzyna, w: PSB, t. 1, s. 107; M. Markowski, Pogldy filozoficzne Andrzeja z Kokorzyna, Studia Mediewistyczne 6(1964), s. 55-136; idem, Dzieje wydziau, s. 132-134. Analiz treci Expositio canonis missae przeprowadzi ostatnio W. Bielak, Devotio moderna, s. 134-137. 62 Dzieo to zyskao oglnoeuropejski rozgos i byo najpopularniejszym traktatem teologicznoduszpasterskim pod koniec XV wieku; M. T. Zahajkiewicz, Tractatus sacerdotalis Mikoaja z Bonia na tle teologii przeomu wieku XIV i XV, Lublin 1979; J. Wiesioowski, rodowiska kocielne i kultura, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 303; K. Stopka, A. K. Banach, J. Dybiec, Dzieje Uniwersytetu, s. 55. 63 Z. Wodek, Pawe z Pyskowic, Materiay i Studia Zakadu Historii Filozofii Staroytnej i redniowiecznej 5(1965), s. 142-168.

57

32 i rozpowszechnionych wrd polskiego duchowiestwa diecezjalnego XV wieku, o czym moe wiadczy choby liczba ich egzemplarzy bibliotecznych, ktre przetrway64. Niektre z tych podrcznikw byy przeznaczone dla ksiy lokalnych, pracujcych na okrelonym we wstpie terenie. Przykadem takiej pracy jest traktat Mikoaja z Bonia, napisany gwnie z myl o diecezji poznaskiej, oraz Andrzeja z Kokorzyna, skierowany do proboszczw miejskich i wiejskich parafii diecezji krakowskiej. Wikszo tych opracowa koncentrowaa si wok problemu mszy w. i zasad jej prawowiernego sprawowania, co wizao si cile z XV-wieczn liturgiczn koncepcj duszpasterstwa, stawiajc sakrament Eucharystii w centrum posugi pastoralnej i ycia religijnego wiernych65. Rodzime pimiennictwo duszpasterskie nie pomijao rwnie tematyki zwizanej z pozostaymi funkcjami pastoralnymi. Wrd traktatw powiconych posudze sakramentalnej naley w pierwszym rzdzie wymieni znane polskim duchownym Confessionale. (znane te pod tytuem De modo confitendi et poenitendi) i De puritate conscientiae Mateusza z Krakowa, oba traktujce o sprawowaniu sakramentu pokuty i poddajce krytyce jego przesadny formalizm66. ywo dyskutowanym, zwaszcza w okresie rozwijajcego si husytyzmu, problemem z dziedziny sakramentologii, czcym si z duszpasterstwem oraz odnow ycia duchowego wieckich, byo zagadnienie komunii pod dwiema postaciami oraz czstej komunii wiernych. Powstaway na ten temat zarwno cile teologiczne, polemiczne traktaty antyhusyckie, majce take znaczny wpyw na formowanie pogldw ksiy diecezjalnych (m.in. traktaty Stanisawa ze Skalbmierza, Mikoaja z Jawora i Jana Hoffmana ze widnicy), jak rwnie prace teologiczne podejmujce to zagadnienie w szerokim kontekcie oglnokocielnym. Do tej drugiej grupy zalicza si traktat Mateusza z Krakowa Dialogus rationis et conscientiae de communione, uzasadniajcy potrzeb czstego przyjmowania komunii przez wieckich i akcentujcy sfer duchowego przeycia z nim zwizanego67. Zarwno rozporzdzenia synodalne jak
64

Podobne prace, traktujce gwnie o funkcji liturgicznej duchownych, wyszy take spod pira Stanisawa z Brasiatoris (Officium missae), arcybiskupa Zbigniewa Olenickiego (traktat pastoralny), Stanisawa Zaborowskiego (Ordo missae), arcybiskupa Jana askiego (Manuale sacerdotum), arcybiskupa Andrzeja Krzyckiego (De ratione et sacrificio missae) i innych; zob. M. T. Zahajkiewicz, redniowieczna twrczo, s. 128. 65 M. T. Zahajkiewicz, Teoria duszpasterstwa, w: Dzieje teologii katolickiej, t. 1, s. 240 n. 66 A. Szafraski, Mateusz z Krakowa, s. 46 n. To zagadnienie poruszali take inni krakowscy profesorowie, zwaszcza Mikoaj Wigand, autor Dicta super Decem praecepta Domini i Jan Latoszyski, autor podrcznika dla spowiednikw wydanego w Norymberdze w 1498 r.; zob. M. Markowski, Dzieje wydziau, s. 112, s. 196-197. 67 M. T. Zahajkiewicz, Teoria duszpasterstwa, s. 239.

33 i podrczniki duszpasterskie znacznie mniej uwagi powicay omwieniu

praktycznych zasad i przepisw dotyczcych sprawowania sakramentu bierzmowania, maestwa i namaszczenia chorych, traktujc je raczej marginesowo w liturgicznej koncepcji duszpasterstwa. Zaangaowanie rodowisk uniwersyteckich, w tym take uczelni krakowskiej, w kwesti reformy wewntrznej Kocioa przejawiao si take w dziaalnoci na rzecz upowszechniania i podnoszenia poziomu kaznodziejstwa parafialnego, stanowicego podstaw misji katechetycznej Kocioa i fundamentalne narzdzie w staraniach o odnow ycia religijnego wiernych68. Mona w tym wzgldzie wyrni trzy paszczyzny aktywnoci krakowskiej Alma Mater - w pierwszym rzdzie rozwj pimiennictwa kaznodziejskiego (teologowie uniwersyteccy jako autorzy nowych kolekcji kaza Mikoaj z Bonia, Stanisaw ze Skalbmierza, Jakub z Paradya i in.) i jego upowszechnianie (uniwersytet jako gwne skryptorium kraju w XV w.), ksztacenie duchownych kadry przyszych kaznodziejw oraz dziaalno kaznodziejsko-oratorska podejmowana przez wielu profesorw w ramach penionych przez nich funkcji uniwersyteckich (m. in. legaci uczelni na soborach), kocielnych (kaznodzieje katedralni i synodalni) i pastwowych (legaci i kapelani krlewscy)69. W kontekcie goszonych przez orodki uniwersyteckie hase reformy Kocioa hierarchicznego podkreli naley w tym miejscu znaczenie kaza adresowanych do duchowiestwa diecezjalnego, goszonych przez krakowskich teologw gwnie w trakcie synodw. Cel tego rodzaju predykacji jasno sformuowa Mateusz z Krakowa w kazaniu synodalnym wygoszonym w 1384 r. w Pradze: Przemawia bowiem na synodzie to tyle, co wypenia arcypasterski obowizek pouczenia zgromadzonych z caej prowincji duchownych w dziedzinie doktryny, a przez nich i lud, korygujc i bdy popenione w przeszoci, przestrzegajc przed przyszymi i kierujc uwag ku temu, co czyni obecnie naley. Jest to wic podawanie raz do roku koniecznego dla wszystkich leku70.

68

Zagadnienie udziau rodowiska uniwersyteckiego w zaznaczajcym si od pocztku XV w. rozwoju twrczoci i dziaalnoci kaznodziejskiej na ziemiach polskich zostao tu jedynie zasygnalizowane; jego rozwinicie we wstpnej czci rozdziau powiconego kaznodziejstwu bernardyskiemu, por. s. ???. (tam rwnie podstawowa literatura przedmiotu). 69 J. Wolny, Kaznodziejstwo, w: Dzieje teologii, t. I, s. 285 n. 70 Mateusz z Krakowa, O praktykach Kurii Rzymskiej oraz dwa kazania synodalne o naprawie obyczajw kleru, wyd. przek. W. Seko, Warszawa 1970, s. 121.

34 3. Devotio moderna nowe rozumienie pobonoci Podjta przez rodowiska uniwersyteckie Europy reforma instytucjonalna Kocioa, majca bezporednio na celu odnow caej struktury klerykalnej i akcentowanie jej pastoralnej misji wobec caej spoecznoci chrzecijaskiej, stanowia tylko jedn paszczyzn globalnie pojmowanej reformy eklezjalnej. Drug sfer tego procesu, cile powizan ze sfer reformy instytucjonalnej, stanowio denie do duchowej, wewntrznej odnowy wszystkich czonkw societatis christianae, inspirowane rwnie przez elity intelektualne i religijne pnoredniowiecznej Europy. Denie to wyrazio si najpeniej w nurcie tzw. devotio moderna nowym kierunku duchowoci rozwijajcym si od poowy XIV i przez cay XV wiek w krajach Europy zachodniej i rodkowej, charakteryzujcym si deniem do pogbienia ycia wewntrznego i bdcym paralelnym kierunkiem dla via moderna w filozofii tego okresu i nowej teologii. W cisym znaczeniu termin ten odnosi si jedynie do przemian i tendencji zachodzcych w duchowoci i pobonoci spoeczestwa krgu zachodnioeuropejskiego, gwnie obszaru Niderlandw i Nadrenii, bdcego kolebk devotio moderna71. Wielu badaczy rozszerza jednak znaczenie tego terminu stosujc go rwnie, lecz tylko umownie, dla oznaczenia nowych, a zarazem bardzo zrnicowanych prdw ycia wewntrznego i pobonoci w Europie rodkowej od poowy XIV w. do pierwszych dziesicioleci XVI wieku72. Za susznoci takiego ujcia przemawiaj pewne analogie i zwizki, ktre daj si zauway midzy klasycznym niderlandzkim nurtem devotio moderna a jej odpowiednikami w wydaniu

J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 211, 228 n.; R. G. Villoslada, Rasgos caractersticos de la devotio moderna, Manresa 28(1956), s. 315-358; J. Aumann, Zarys historii duchowoci, Kielce 1993, s. 193-199. W polskiej literaturze przedmiotu do problematyki niderlandzkiej devotio moderna powrci ostatnio: J. Sto, Mistrz Jakub z Paradya i devotio moderna. Gwne problemy refleksji filozoficzno-teologicznej Jakuba z Paradya i ich zwizek z devotio moderna, Warszawa 1997, s. 18-39; W. Bielak, Devotio moderna, s. 46-54; J. Koczowski, Wsplnoty chrzecijaskie w tworzcej si Europie, Pozna 2003, s. 426-432. 72 S. Bylina, Nowa dewocja, postawy wiernych i kult maryjny w Europie rodkowej pnego redniowiecza, Studia Claromontana 5(1984), s. 112. Por. take E. Winter, Frhhumanismus, s. 165176; L. Mezey, Die Devotio moderna der Donaulnder Bhmen, sterreich, Ungarn, Mediaevalia Bohemica 3(1970), s. 177-192; J. Koczowski, Rozwj rodkowowschodniej Europy, s. 39; U. Borkowska, M. Daniluk, Devotio moderna, w: EK, t. 3, kol. 1220-1221; W. Bielak, Devotio moderna, s. 39-73. Za wskim rozumieniem pojcia devotio moderna, odnoszcym si tylko do krgu zelantw niderlandzkich, opowiada si m.in. K. Grski, Uwagi o Rozmylaniach dominikaskich na tle prdw religijnych XV i pocztku XVI wieku, w: idem, Studia i materiay z dziejw duchowoci, Warszawa 1980, s. 163; idem, Duchowo polska w XV wieku, w: Literatura i kultura pnego redniowiecza, s. 162. O znaczeniu tego terminu i wynikajcych z niego sprzecznociach midzy badaczami zob. S. Swieawski, Dzieje filozofii, t. 4, s. 29-30.

71

35 rodkowoeuropejskim, zwaszcza czeskim, do omwienia ktrych wypadnie jeszcze powrci. Pojawiajce si w Niderlandach w drugiej poowie XIV w. symptomy nowej pogbionej duchowoci pozostaway w cisym zwizku z przemianami dokonujcymi si w tym czasie w wielu innych dziedzinach ycia spoecznego, zwaszcza w filozofii i teologii oraz w szeroko pojtej mentalnoci pnego redniowiecza. Nie bez znaczenia dla rozwoju devotio moderna miay take ujawniajce si coraz wyraniej idee humanizmu oraz spoeczno-narodowe ruchy emancypacyjne mieszczastwa, bdce wynikiem silnego rozwoju ekonomicznego i urbanizacyjnego miast zachodniej czci Europy73. Na tym tle zrozumiae staje si, i impuls do odnowy ycia wewntrznego wyszed wanie ze rodowiska wysoko rozwinitego mieszczastwa niderlandzkiego i by reakcj na formalizm kultu i zewntrznych praktyk dewocyjnych, na przerost modlitwy liturgicznej i ograniczony wymiar modlitwy indywidualnej oraz na niewaciwe formy pobonoci ludowej74. Trafn definicj devotio moderna sformuowa S. Swieawski, dostrzegajc w pogldach i dziaaniach protagonistw tego nurtu protest skierowany przeciwko zbytniemu zintelektualizowaniu religii pocigajcemu za sob niedorozwj cnt moralnych i niezdrowy elitaryzm oraz dualizm w rozumieniu i praktykowaniu ycia religijnego, ktry przejawia si w odejciu od wszelkich przerostw w dziedzinie refleksji i spekulacji teoretycznej i zwrceniu si ku konkretnej realizacji chrzecijaskiego (ewangelicznego) modelu ycia75. Pierwszym zelantem devotio moderna i jednym z gwnych ideologw tego prdu religijnego by Geert Groote (1340-1384) absolwent uniwersytetu w Paryu i Kolonii (studia w zakresie teologii, medycyny, astronomii i prawa kanonicznego), kartuz (1374-1379) i przez kilka lat wdrowny kaznodzieja ostro krytykujcy naduycia w Kociele i negatywne przejawy ycia kleru76. Z jego pism o charakterze ascetycznym wyania si model nowej pobonoci, zalecanej i dostpnej wszystkim wiernym,

E. Winter, Frhhumanismus, s. 165-167; M. Borzyszkowski, Wczesny humanizm w Czechach a devotio moderna w Niderlandach, Studia Warmiskie 7(1967), s. 560; W. Bielak, Devotio moderna, s. 41-42. 74 U. Borkowska, M. Daniluk, Devotio moderna, kol. 1220. 75 S. Swieawski, Dzieje filozofii, t. 4, s. 25-26. Wedug zwolennikw nowej duchowoci, celem czowieka nie jest bowiem wiedza ani dociekania filozoficzne, ale czysto serca i prawe ycie. Oderwany od prnych spekulacji czowiek spontanicznie zwraca si w stron praktycznego ycia religijnego, gdzie affectus jest bardziej pierwotny ni intellectus; J. Sto, op. cit., s. 29. 76 G. Epiney-Burgard, Grard Groote (1340-1384) et les dbuts de la devotio moderna, Wiesbaden 1970; C. C. De Bruin, E. Persoons, A. G. Weiler, Geert G. En de Moderne Devotie, Deventer 1984; J. Warmiski, Geert Groote, w: EK, t. 6, kol. 187-188.

73

36 akcentujcej indywidualizm modlitwy i osobisty charakter przeycia religijnego, przekadajcego si na praktyk w peni chrzecijaskiego ycia w duchu ewangelicznym77. W przeciwiestwie do pogldw synnego mistyka XIV-wiecznego Jana Ruysbroeka (1293-1381), w ktrego pismach pojawio si rwnie wiele elementw nowej duchowoci, Groote podkrela praktyczny wymiar kontemplacji, dalekiej od mistyki spekulatywnej, co wyraao haso contemplatio seu perfectio caritatis78. Goszon przez Grootea koncepcj devotio moderna jako pierwsze przyjy zaoone przez niego w Deventer, Kampen i Zwolle trzy nieformalne (nie podporzdkowane adnej regule zakonnej) grupy mczyzn i kobiet prowadzcych ycie wsplne79. Podstawy instytucjonalne rozwijajcego si ruchu stworzy dopiero jego najbliszy wsppracownik - Florentius Radewijns (ok.1350-1400), magister artium uniwersytetu paryskiego i przeoony wsplnoty w Deventer, organizujc zelantw nowej pobonoci w dwie usankcjonowane przez Koci formy ycia wsplnotowego kanonikw regularnych reguy w. Augustyna oraz Braci i Sistr Wsplnego ycia. W 1387 r. powsta klasztor kanonikw regularnych w Windesheim koo Amsterdamu, ktry sta si gwnym domem rozwijajcej si w cigu kolejnych lat w Niderlandach i na ziemiach niemieckich kongregacji kanoniczej, wzorujcej si na yciu kontemplacyjnym kartuzw (pod koniec XV w. tworzyy j 84 klasztory mskie i 13 eskich)80. W przeciwiestwie do klasztorw kongregacji windesheimskiej, domy Braci i Sistr Wsplnego ycia, ktrych liczba XV w. wzrosa do 24 na terenie Niderlandw i 18 w Niemczech, funkcjonoway w duym stopniu jako wsplnoty autonomiczne. Jedynym przejawem podporzdkowania ich wadzy zwierzchniej byy wizytacje odbywane co roku przez przeora z Windesheim. yjc na wzr pierwszych gmin chrzecijaskich, wsplnoty te podejmoway czynn dziaalnoci apostolsk, utrzymujc si z gwnie z pracy skryptorskiej oraz z prowadzenia burs i konwiktw, w ktrych realizoway wyrany program religijno-wychowawczy81.

77

Poprzez wyeksponowanie indywidualnego wymiaru modlitewnego kontaktu z sacrum devotio moderna przyczynia si do interioryzacji religijnoci i umocnienia subiektywnego charakteru wszystkich form ycia religijnego; S. Swieawski, Dzieje filozofii, t. 4, s. 31; por. take J. Koczowski, Kryzysy i reformy, s. 129. 78 J. Koczowski, Wsplnoty, s. 429. O mistyce Jana Ruysbroeka: E. Gilson, Historia filozofii, s. 434 n.; L. Even, Mistyka Jana Ruysbroeka, ycie Katolickie 4(1985), nr 11, s. 85-90. 79 J. Sto, op. cit., s. 21. 80 Do kongregacji tej wczony zosta take erem w Groenendael koo Brukseli, zaoony przez Jana Ruysbroeka w 1343 r.; Z. Bielak, Devotio moderna, s. 46-47. 81 E. Winter, Frhhumanismus, s. 171; J. Huizinga, Erazm, Warszawa 1964, s. 20-21; P. Chaunu, Czas reform, s. 235; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 429-430.

37 Idee devotio moderna przejy take zakonne rodowiska obserwanckie i reformatorskie Europy zachodniej, midzy innymi niderlandzkie klasztory franciszkanw i dominikanw oraz niektre niemieckie, francuskie, woskie i hiszpaskie wsplnoty mnisze, kanonickie i mendykanckie, otwarte na ducha religijnej odnowy82. Koczc charakterystyk niderlandzkiej devotio moderna naley wspomnie jeszcze o klasycznym dziele ascetycznym tego nurtu, za jakie uznaje si Imitatio Christi (Naladowanie Chrystusa) Tomasza Hemmerkena a Kempis (zm. 1471). Napisane w formie rapiarium i podajce w jasny i przystpny sposb gwne wskazania nowej pobonoci, dzieko to stao si w krtkim czasie jednym z najbardziej popularnych tekstw ascetycznych nie tylko w redniowieczu83. Rozszerzajca si na terenach Europy zachodniej devotio moderna w wydaniu niderlandzkim, tzn. w formie zinstytucjonalizowanej, nie znalaza bezporedniej kontynuacji na obszarze rodkowoeuropejskim, a jedyny wyjtek stanowi w tym wzgldzie dom Braci Wsplnego ycia dziaajcy w Chemnie w latach 1472-153984. Jednak jak ju wczeniej wspomniano, pewne zjawiska i przemiany zachodzce w duchowoci i postawach dewocyjnych elit religijnych i intelektualnych Czech, Wgier i Polski w drugiej poowie XIV i przez cay wiek XV, wykazujce wiele analogii i wsplnych tendencji, okrelane s przez badaczy rwnie mianem devotio moderna w szerokim znaczeniu tego pojcia. Mimo, i ich inicjatorami byy rodowiska elit, dcych w pierwszym rzdzie do pogbienia wasnej duchowoci, byy one take zainteresowane ksztatowaniem dewocji masowej, zwaszcza w zakresie korygowania postaw i praktyk uznawanych przez zwolennikw nowej pobonoci za niewaciwe, czy wrcz szkodliwe. Na tym tle ujawnia si wyranie inne charakterystyczne zjawisko pnoredniowiecznej kultury religijnej, jakim by dialog i swoista koegzystencja dewocji elitarnej i masowej, ktrej szczeglnym przykadem staa si pobono
Sam twrca terminu devotio moderna, Jan Busch CRL(1399-1384), autor kroniki kongregacji z Windesheim, w oparciu o zaoenia tego nurtu przeprowadzi reform pnocnoniemieckich opactw benedyktynw, norbertanw i cystersw; U. Borkowska, M. Daniluk, Devotio moderna, kol. 1221. 83 Autorstwo tego dzieka przez duszy czas byo dyskutowane. W XV wieku uchodzio za pismo Gersona, ze wzgldu na blisko pogldw paryskiego profesora i zelantw devotio moderna. W niektrych rodowiskach przyjmowano wersj, i Tomasz z Kempen by tylko kompilatorem traktatw powstaych w pocztkowym okresie nurtu nowej pobonoci. Dzi historycy zgodnie przyznaj Tomaszowi Hemmerken pene autorstwo Imitatio Christi; S. Swieawski, Dzieje filozofii, t. 4, s. 25, p. 37; idem, Filozofia w Europie XV w., w: Filozofia polska XV w., red. R. Palacz, Warszawa 1972, s. 489; W. Ullmann, redniowieczne korzenie, s. 261; J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 267 n. 84 Inicjatywa sprowadzenia z Zwolle grupy braci i osadzenia ich przy szkole w Chemnie wysza od biskupa Wincentego Kiebasy; Z. Nowak, Kultura umysowa Prus Krlewskich w czasach Kopernika, Toru 1972, s. 24 n.; K. Grski, Dzieje ycia wewntrznego w Polsce, w: idem, Studia i materiay, s. 28; E. Szandrowska, Biblioteka i pracownia introligatorska Braci Wsplnego ycia w Chemnie, Rocznik Biblioteki Narodowej 9(1973), s. 265-285.
82

38 maryjna, wsplna zarwno dla krgw uniwersyteckich, zakonnych jak i szerokich rzesz illiteratorum85. Charakteryzujc nurt czeskiej devotio moderna naley przede wszystkim wskaza na rodowiska, z ktrych wychodziy impulsy nowego pojmowania chrzecijaskiej duchowoci i praktyki ycia86. Najwaniejszy krg zelantw nowej pobonoci tworzyo grono gwnych teologw-reformatorw i kaznodziejw dziaajcych w okresie przedhusyckim oraz wiatych przedstawicieli duchowiestwa, z arcybiskupem praskim, Ernestem z Pardubic na czele. Pogldy w duchu devotio moderna gosili m.in.: Konrad z Waldhausen, Jan Mili z Kromia, Maciej z Janowa, Tomasz ze titneho, Mateusz z Krakowa, Jan z Dambachu oraz anonimowy autor ascetycznego dziea pt. Malogranatum87. Podkrela si take znaczc rol reformatorsko nastawionych klasztorw kanonikw regularnych w Roudnicach i Zbraslaviu koo Pragi a take praskich kartuzw z Mariengarten. Reforma kanonikatu regularnego zainicjowana zostaa przez biskupa praskiego Jana z Drain, ktry w 1334 r. powoa do ycia wsplnot w Roudnicach, majc peni funkcj narodowej ostoi intelektualno-religijnej, przeciwstawiajcej si niemieckim wpywom w tych sferach ycia i centrum propagowania devotio moderna88. Stajc si jednym z gwnych orodkw czesko-morawskiego nurtu nowej pobonoci klasztor ten promieniowa nowymi ideami na teren Czech, Moraw, Austrii, Bawarii, lska i poprzez uniwersytet praski take na polskie elity religijne89. Do rodowisk propagujcych nowe ideay duchowe w Czechach naleaa take praska nieformalna wsplnota parazakonna ksiy i klerykw, zaoona przez Milia z Kromia okoo 1370 r., ktra mimo, i bya tworem efemerycznym, stanowia doskonay wzorzec przekadania teoretycznych zaoe devotio moderna na praktyk chrzecijaskiego ycia90. W zamierzeniu Milia owa congregatio sacerdotium miaa realizowa podwjne zadanie formowa pod
S. Bylina, Nowa dewocja, s. 113. Podstawowe prace o czeskiej devotio moderna: E. Winter, Frhhumanismus; L. Mezey, Die Devotio moderna, s. 177-192; J. Girke-Schreiber, Die bhmische Devotio moderna, w: Bohemia sacra. Das Christentum in Bhmen 973-1973, Dsseldorf 1974, s. 81-91. 87 Dzieo to uznawane jest za najbardziej reprezentacyjne, obok kaza i pism Tomasza ze titneho, dla czeskiej literatury nurtu devotio moderna; K. Grski, Uwagi o Rozmylaniach dominikaskich, s. 162; idem, Uwagi o Malogranatum, w: idem, Studia i materiay, s. 369-372. 88 E. Winter, Frhhumanismus, s. 15-37, 51 n.; I. Kon, Wkad kanonikw regularnych w sztuk czesk XIV wieku, w: Kanonicy regularni laterascy w Polsce, red. Z. Jakubowski, Krakw 1975, s. 31 n.; K. atak, Kanonicy regularni laterascy na Kazimierzu w Krakowie do koca XVI wieku, Ek 1999, s. 24, 36-45. 89 Ibidem, s. 39. 90 Niektrzy historycy ycia religijnego udowadniaj prekursorstwo tej organizacji klerykalnej w odniesieniu do niderlandzkich Braci Wsplnego ycia. Por. S. Bylina, Czeska myl, s. 73 n.; idem, Nowa dewocja, s. 114.
86 85

39 wzgldem intelektualnym i moralnym elit nowej pobonoci oraz przeszczepia za jej porednictwem (poprzez posug kaznodziejsk, duszpastersk i charytatywn) idee devotio moderna na grunt religijnoci masowej, w rodowisko ludzi wieckich. Wane miejsce w dziaalnoci tej wsplnoty zajmowaa pomoc grzesznikom, czego wyrazem staa si przede wszystkim opieka duchowa nad mieszkankami schroniska dla nawrconych kobiet upadych, zaoonego i prowadzonego rwnie przez Milia z Kromia. Istotnym zagadnieniem w problematyce czeskiego nurtu nowej pobonoci jest kwestia jego zwizku z niderlandzk, klasyczn form devotio moderna i domniemywanych wzajemnych zalenoci midzy obu nurtami. Najbardziej radykaln w tym wzgldzie hipotez, zapocztkowujc szerok dyskusj naukow, wysun E. Winter, wedug ktrego inspiracj dla niderlandzkich protagonistw devotio moderna byy rozwijajce si w Czechach od poowy XIV w. prdy religijne i reformatorskie z humanizmem na czele91. Jednym z najwaniejszych argumentw przemawiajcych za susznoci tego pogldu jest wedug Wintera fakt, i w praskiej uczelni ksztacili si zelanci zachodnioeuropejskiej devotio moderna - G. Groote i F. Radewijns oraz inni czoowi przedstawiciele tego ruchu, ktrzy utrzymywali take pniej kontakty z czeskimi mylicielami92. Rwnie dziaalno kaznodziejska i charytatywna oraz pogldy G. Groote - ojca Braci Wsplnego ycia - wykazuj wiele podobiestw do hase goszonych przez jednego z najwikszych czeskich kaznodziejw-reformatorw, Jana Milia zaoyciela congregatio sacerdotium. Te i wiele innych wysuwanych przez Wintera argumentw nie daj wystarczajcej podstawy do przyjcia jako niekwestionowanej tezy o czeskich inspiracjach niderlandzkiej devotio moderna93; wskazuj jednak wyranie na powizania midzy obu nurtami. Do rysw charakterystycznych zarwno dla klasycznej nowej pobonoci jak i jej czeskiej odmiany zalicza si przede wszystkim: odejcie od pobonoci sformalizowanej, zwizanej cile z liturgi i zwrot ku pobonoci indywidualnej, moralizm, podkrelanie znaczenia Eucharystii w yciu duchowym wszystkich wiernych (postulat czstej
E. Winter, Frhhumanismus, s. 165-177. Z hipotez t polemizowa m.in. K. Grski, Uwagi o Rozmylaniach dominikaskich, s. 161-162; por. take M. Borzyszkowski, Wczesny humanizm, s. 559562; J. Koczowski, Rozwj rodkowowschodniej Europy, s. 39. 92 Potwierdzona jest przede wszystkim korespondencja listowna midzy G. Grootem a Mateuszem z Krakowa, zainicjowana za porednictwem innego absolwenta praskiej uczelni, Wilhelma Vroede; W. Bielak, Devotio moderna, s. 45, przyp. 87. 93 Wyrazi to dobitnie K. Grski: Nie ma jednak dowodu, by klasztor w Windesheim przejmowa wzory z Pragi; oglnie panujcy eklektyzm we wszystkich dziedzinach kae by ostronym przy przyjmowaniu bezporedniej zalenoci ideowej; Uwagi o Rozmylaniach dominikaskich, s. 162.
91

40 komunii), ograniczanie kultu witych oraz powrt do rde wiary (Biblii i pism Ojcw Kocioa)94. Tego rodzaju analogie mog wic skania do przekonania, i w szeroko pojtej devotio moderna naley widzie prd religijny rozwijajcy si rwnolegle zarwno w rodowiskach elit zachodnio- jak i rodkowoeuropejskich, a rnice dostrzegane midzy poszczeglnymi odmianami tego nurtu wynikaj przede wszystkim z odmiennych uwarunkowa kulturowych i ekonomiczno-spoecznych starej i modszej Europy. Zelantami i propagatorami nowej pobonoci na terenie Wgier byy przede wszystkim klasztory paulinw, zakonu powracajcego do eremickich i ascetycznych korzeni monastycyzmu, nieco pniej take rodowisko Uniwersytetu Istropolitaskiego (w dzisiejszej Bratysawie) oraz krg elity intelektualnej skupionej na dworze Macieja Korwina95. Udzia w popularyzacji idei nowej pobonoci na ziemiach wgierskich mieli rwnie kartuzi, co potwierdza twrczo literacka zakonnych autorw oraz propagowanie przez nich dzie z nurtu zachodnioeuropejskiej devotio moderna, z Imitatio Christi Tomasza a Kempis na czele96. Gwnym, wedug niektrych badaczy jedynym97, rodowiskiem ksztatujcym wgierski nurt nowej pobonoci by zakon paulinw (Ordo Eremitarum S. Pauli primi Eremitae) wsplnota kanonicka powstaa na tych ziemiach w pierwszej poowie XIV w. (zatwierdzona przez papiea Urbana V w 1367 r.) w ramach szeroko pojtego ruchu reformatorskiego i obserwanckiego, jaki dokonywa si w sferze caego ycia monastycznego pnoredniowiecznej Europy. Jej powstanie byo przejawem odradzajcego si na Wgrzech - i nie tylko - eremityzmu jako reakcji na formalizm i przerost konwentualizmu ycia zakonnego oraz na coraz silniej odczuwan w rodowiskach monastycznych potrzeb powrotu do korzeni tego ruchu98. Fakt
Analiz porwnawcz devotio moderna w wydaniu niderlandzkim i czesko-wgierskim, wykazujc najwaniejsze podobiestwa i rnice midzy tymi nurtami, przeprowadzi ostatnio W. Bielak, Devotio moderna, s. 63-67. 95 O devotio moderna na Wgrzech: E. Mlyusz, Zakon paulinw i devotio moderna, w: Mediaevalia. W pidziesit rocznic pracy naukowej Jana Dbrowskiego, Warszawa 1960, s. 263-283; L. Mezey, Die Devotio moderna, s. 177-192; T. Kardos, Devotio moderna na Academii Istropolitane, w: Humanismus a renesancia na Slovensku v 15.-16. storoi, red. L. Holotk, A. Vantuch, Bratislava 1967, s. 25-38; W. Bielak, Devotio moderna, s. 60-62. 96 L. Mezey, op. cit., s. 190. W przeciwiestwie do kartuzw w Czechach, miejsce tego zakonu w caoksztacie przemian zachodzcych w duchowoci i religijnoci spoeczestwa wgierskiego nie zostao jeszcze w peni zbadane; S. Bylina, Nowa dewocja, s. 115. 97 Tak opini wyrazi m.in. W. Bielak: (...) tzw. wgierska devotio moderna (bya) zamknita szczelnie w murach pauliskich klasztorw; Devotio moderna, s. 60. 98 J. Koczowski, Wsplnoty, s. 409, 426; idem, Modsza Europa, s. 262. Wyrane rysy devotio moderna zauwaalne s w pauliskiej duchowoci stosunkowo pno, bo dopiero na przeomie XV/XVI w., gwnie w pismach generaa (od 1520 r.) i reformatora zakonu Grzegorza Gyngysiego; E. Mlyusz,
94

41 zjednoczenia w programie pauliskim treci anachoreckich, ascetycznych i

kontemplacyjnych z zaoeniami przyjtej reguy augustiaskiej sprawi, i paulini zajli w monastycznej wsplnocie Kocioa miejsce szczeglne, otrzymujc specjalne uprawnienia. Poza tymi, ktre posiada podobny mniszo-eremicki zakon kartuzw, uzyskali oni w XV w. take zgod na ksztacenie si na poziomie uniwersyteckim oraz prawo dziaalnoci predykacyjnej wobec nawiedzajcych ich kocioy wiernych99. Ta uprzywilejowana, specyficzna pozycja paulinw sprawia, i nie rezygnujc z ycia eremickiego, z form pogbionej (cho umiarkowanej) ascezy i kontemplacji, zakon ten mg czerpa z nowych prdw intelektualno-religijnych, realizujc ich przesania nie tylko w yciu duchowym, wewntrznym swoich czonkw, ale rwnie goszc je wiernym przybywajcym do ich wity i wpisujc si tym samym w oglny program reformy Kocioa. Charakteryzujc specyfik pauliskiej drogi duchowoci, wpisujcej si w nurt rodkowoeuropejskich odmian devotio moderna, zwraca si w pierwszym rzdzie uwag na zaznaczajc si w niej w XV-XVI w. syntez tradycyjnej pobonoci monastycznej i nowej, bliskiej wzorom zachodnioeuropejskim. Podstaw w tym wzgldzie stanowia modlitwa, zarwno wsplnotowa jak i indywidualna, kontemplacja ukierunkowana na osob Chrystusa oraz realizacja cnt ewangelicznych w praktyce zakonnego ycia. Pomoc na drodze rzeczywistego naladowania Chrystusa miay by dla zakonnikw lektury ascetyczne, zwaszcza szczeglnie zalecane przez przeoonych dzieko Tomasza a Kempis100. Istotne miejsce w pobonoci pauliskiej zajmowa kult maryjny, przeywany we wsplnocie i oddziaywujcy take na religijno wiernych. Wedug opinii badaczy, paulini odegrali pierwszorzdn rol w zespoleniu nowej dewocji chrystocentrycznej z elementami pobonoci maryjnej zjawisku tak charakterystycznym dla XV-wiecznej religijnoci Europy rodkowej 101. Okrelenie rodowisk nowej dewocji w odniesieniu do Polski schyku XIV i pierwszej poowy wieku XV nie przysparza wikszych trudnoci, jeli wemie si pod uwag fakt bliskich kontaktw i czesko-wgiersko-polskich zwizkw uniwersyteckich, dworskich i zakonnych, ktre w sposb naturalny wypyway z pooenia
Zakon paulinw, s. 268 n.; K. Grski, Uwagi o Rozmylaniach dominikaskich, s. 163 n.; W. Bielak, Devotio moderna, s. 60 n. 99 J. Koczowski, Zakony na ziemiach polskich w wiekach rednich, w: Koci w Polsce, red. J. Koczowski, t. I, Krakw 1966, s. 508. 100 E. Mlyusz, Zakon paulinw, s. 272 n.; W. Bielak, Devotio moderna, s. 61. 101 L. Szab, Geneza kultu maryjnego paulinw wgierskich w XIV i XV w., Studia Claromontana 3(1982), s. 232-253; S. Bylina, Nowa dewocja, s. 124.

42 geograficznego i kulturowego tych pastw102. Pod wpywem reformatorskich pogldw Mateusza z Krakowa znaczna grupa mistrzw krakowskich przeja idee devotio moderna w wydaniu praskim, dajc im wyraz w pismach, dysputach i kazaniach i pojmujc nowy ruch w sferze duchowoci i religijnoci jako odpowiednik nowej teologii. Czoowymi przedstawicielami tego prdu w rodowisku krakowskim byli: Stanisaw ze Skalbmierza, Maciej z abiszyna, Benedykt Hesse, Jan z Dbrwki, a przede wszystkim cysters (pniej kartuz) Jakub z Paradya, ktrego bogata twrczo ascetyczno-mistyczna nosi wyrane znamiona nowego, gbszego pojmowania teologii i duchowoci, zblione do klasycznej devotio moderna103. Dworskie, intelektualne otoczenie krlowej Jadwigi stanowio drugi krg polskich zelantw nowej dewocji, w znacznej mierze rekrutujcy si z ludzi nauki. Do tego grona naley zaliczy spowiednika krlowej, czeskiego cystersa Jana Szczekna profesora praskiego, zaangaowanego w dzieo odnowy wewntrznej Kocioa, Jana Sylwana (Hieronima z Pragi) ascet i kaznodziej, penicego funkcj kapelana Jagiey na dworze wawelskim, oraz dominikanina Henryka Bitterfelda z Brzegu, ktry dedykowa polskiej monarchini synny traktat De contemplatione et vita activa, bdcy pierwszym powaniejszym dzieem z zakresu teologii ascetycznej i mistycznej104. Wskaza w nim moliwo przezwycienia dotychczasowego konfliktu midzy form ycia kontemplacyjnego (postawa ewangelicznej Marii) i czynnego (Marta) na drodze poczenia obu sfer w postaci vita mixta. Warto w tym miejscu podkreli, uksztatowan duchowo przez wybitnych teologw, mistykw i kaznodziejw, postaw religijn krlowej Jadwigi, ktra przejta ideaem vita mixta zarwno patronowaa

J. Krzyaniakowa, Praskie rodowisko, s. 21-22, 41; K. Grski, Duchowo polska w XV wieku, s. 163; M. T. Zahajkiewicz, Z bada nad reform Kocioa w redniowiecznym orodku krakowskim (w. XIV-XV), Studia Mediaevalia IV(1983), s. 136; W. Bielak, Wpyw devotio moderna na formacj polskiego duchowiestwa. Szkic zagadnienia, w: redniowieczny Koci polski, s. 40 n. 103 O koncepcji teologii mistycznej Jakuba z Paradya, sformuowanej gwnie w traktacie De theologia mystica, powstaym w Erfurcie w 1451 r., zob. Z. Wodek, Filozofia a teologia w ujciu mistrzw krakowskich, w: Filozofia polska XV w., s. 82 n., 85-89, 90 n.; P. Sczaniecki, W. Somka, Nauka o modlitwie i yciu wewntrznym, w: Dzieje teologii, t. I, s. 332; K. Grski, Teologia mistyczna Jakuba z Paradya, Roczniki Filozoficzne TN KUL 27(1979), z. 1, s. 217-230; J. Sto, Mistrz Jakub z Paradya, s. 77-87. 104 K. Grski, Osobowo krlowej Jadwigi na tle religijnoci redniowiecza, w: idem, Studia i materiay; s. 135; J. Wolny, Zagadnienie formacji duchowej krlowej Jadwigi, w: Dzieo Jadwigi i Jagiey: w szesetlecie chrztu Litwy i jej zwizkw z Polsk, wybr i oprac. W. Biliski, Krakw 1989, s. 116 n. (115-119); J. Krzyaniakowa, Jadwiga Krlowa Polski, Lithuania 5(1994), z. 2/3, s. 10-22. Interesujce rozwaania o XIV-wiecznym rozumieniu dwch drg yciowych - vita contempaltiva i vita activa i zachodzcych midzy nimi relacji, przedstawi W. Ullmann, redniowieczne korzenie, s. 217 n. O wakoci tej kwestii w myli pnego redniowiecza wiadczy szereg traktatw ascetycznofilozoficznych powiconych tej tematyce, m.in. De triplici genere hominum Jakuba z Paradya; por. J. Sto, op. cit., s. 87 n.

102

43 przedsiwziciom reformatorskim i uniwersyteckim (vita activa), jak i realizowaa si w sferze mistyki (vita contemplativa), wpisujc si dziki temu w nieliczny w owym czasie poczet wybitnych kobiet i mistyczek pnego redniowiecza (obok w. Katarzyny ze Sieny, w. Brygidy szwedzkiej i Doroty z Mtoww )105. Obok krakowskiego rodowiska uniwersyteckiego oraz krgu skupionego wok osb Jadwigi i Jagiey, nowe idee dewocyjne znalazy swoich gorcych zwolennikw rwnie w klasztorach polskich kanonikw regularnych i paulinw, ktre pozostajc w bezporednich zwizkach z domami czeskimi i wgierskimi, przejmoway od nich nowe treci i adaptoway je na rodzimy grunt, zwaszcza maopolski106. Szczeglne miejsce w nastawionym reformatorsko polskim nurcie zakonnym odegraa kongregacja kanonikw regularnych w. Augustyna, skupiona przy kociele Boego Ciaa w Krakowie. Jej powstanie wie si z czesk reform kanonikatu zainicjowan przez orodek w Roudnicach, zahamowan w wyniku rozwoju ruchu husyckiego, lecz tym intensywniejsz na lsku107. Ufundowany w 1349 roku przez arcybiskupa praskiego Ernesta z Pardubic klasztor augustianw w Kodzku, bdcy fili klasztoru w Roudnicach, sta si domem macierzystym krakowskich kanonikw, ktrzy z inicjatywy Wadysawa Jagiey i przy poparciu biskupa Piotra Wysza otrzymali w 1405 r. dokument fundacyjny, przekazujcy wsplnocie dotychczasowy koci parafialny Boego Ciaa108. Wpywy czeskiej szkoy devotio moderna zauwaalne s szczeglnie w Collectio super statuta Canonicorum Regularium napisanej dla krakowskiej kongregacji w 1426 r. przez brata Piotra Klaret z domu roudnickiego i wzorowanej na Consuetudines Raudnicenses109. Tre tego opracowania nawizuje do synnego dziea Imitatio Christi, ktrego XV-wieczny rkopis znajdowa si take w zbiorach biblioteki miejscowych augustianw110. Podobnie jak we wszystkich zreformowanych klasztorach kanonikw regularnych rwnie w polskich domach tego zakonu formacja duchowa
J. Wolny, Zagadnienie formacji duchowej, s. 118-119; K. Grski, Duchowo polska w XV wieku, s. 169; T. Borawska, K. Grski, Umysowo redniowiecza, s. 146-151. 106 M. T. Zahajkiewicz, Z bada nad reform, s. 134. 107 Ostatnio na ten temat A. Pobg-Lenartowicz, Kanonicy regularni na lsku. ycie konwentw w lskich klasztorach kanonikw regularnych w redniowieczu, Opole 1999. 108 K. Og, Klasztorna geografia redniowiecznego Krakowa, w: Klasztor w miecie redniowiecznym i nowoytnym. Materiay z midzynarodowej konferencji naukowej w Turawie, 6-8.05.1999, red. M. Derwich i A. Pobg-Lenartowicz, Wrocaw-Opole 2000, s. 228. Z kongregacji krakowskiej wyszy w latach 1450-1470 trzy kolejne zreformowane wsplnoty kanonikw regularnych w Maopolsce w Kurozwkach, Kobucku i Kraniku, ktre rwnie przejy funkcje parafialne; J. Koczowski, Zakony, s. 509-510; K. atak, Kanonicy regularni, s. 36, 47 n. 109 H. D. Wojtyska, Czytelnictwo i biblioteki kanonikw regularnych lateraskich kongregacji Boego Ciaa (XV-XVIII w.), w: Kanonicy regularni laterascy, s. 53-54 (53-72) 110 Rkopis Biblioteki Jagielloskiej nr 2401 ad XVII 6; K. Grski, Zarys dziejw duchowoci w Polsce, Krakw 1986, s. 70.
105

44 wedug programu czeskiej devotio moderna sza w parze ze starann formacj intelektualn zakonnikw, std od pocztku daje si zauway bliskie zwizki augustianw ze rodowiskiem uniwersyteckim oraz ich niemay wkad w rozwj rodzimej twrczoci pimienniczej111. Ideay nowej pobonoci obecne w duchowoci wsplnot kanonickich, poprzez prowadzon przez nie posug duszpastersk, przenikay take do rodowiska parafialnego i wpyway na ksztat religijnoci masowej. Drugim na ziemiach polskich zakonem zwizanym u schyku redniowiecza (XV/XVI w.) z programem devotio moderna by przeszczepiony z Wgier nowy eremicko-kanonicki zakon paulinw112. Pierwszej fundacji, ktra miaa okaza si najwaniejsz polsk placwk paulisk, dokona w 1382 r. w Czstochowie, z ramienia krla Ludwika Wgierskiego, ksi Wadysaw Opolski, sprowadzajc zakonnikw z klasztoru Mrianosztra. Jasnogrski klasztor sta si w stosunkowo krtkim czasie jednym z gwnych miejsc pielgrzymkowych w Polsce oraz siedzib przeoonego polskiej prowincji zakonu, ktra w cigu XV w., gwnie na terenie Maopolski, zyskaa 12 kolejnych mniejszych placwek, prowadzcych parafie113. Programy nowej pobonoci, skadajce si na szeroko rozumiane pojcie rodkowoeuropejskiej devotio moderna, mimo i byy formowane i propagowane przez rne elity intelektualne i religijne, poczwszy od rodowisk uniwersyteckich, przez dworskie a skoczywszy na krgach zakonnych i parazakonnych, dziaajce w odmiennych warunkach i niekiedy take w odlegym od siebie miejscu i czasie, niosy jednake pewne treci wsplne (o czym ju wczeniej wspominaam), ktre pozwalaj na sformuowanie, w bardzo oglnej postaci, modelu pnoredniowiecznej pobonoci spoeczestwa Europy rodkowej, bliskiego tendencjom i wzorcom

H. D. Wojtyska, Nauka i nauczanie u kanonikw regularnych (na przykadzie kongregacji Boego Ciaa), w: Dzieje teologii, t. II, cz. 2, Lublin 1975, s. 455. Ostatnio na temat kultury umysowej polskich kanonikw regularnych: W. Mrozowicz, Szkoa klasztoru kanonikw regularnych-augustianw w Kodzku w redniowieczu, w: Klasztor w kulturze redniowiecznej Polski. Materiay z oglnopolskiej konferencji naukowej w Dbrowie Niemodliskiej 4-6.11.1993, red. A. Pobg-Lenartowicz i M. Derwich, Opole 1995, s. 63-81; E. Zieliska, Biblioteka klasztoru kanonikw regularnych w Kraniku w drugiej poowie XV wieku, w: ibidem, s. 105-112; I. Pietrzkiewicz, Konwent kanonikw regularnych w Krakowie i jego kontakty intelektualne w XV-XVI wieku w wietle biblioteki klasztornej, w: Klasztor w miecie, s. 407-418. 112 Na temat polskich klasztorw pauliskich J. Wiesioowski, Fundacje pauliskie XIV i XV wieku na tle ruchu fundacyjnego klasztorw w Polsce, Studia Claromontana 6(1985), s. 145-159; L. Wojciechowski, Najstarsze klasztory paulinw w Polsce. Fundacja, uposaenie, rozwj do okoo 1430 roku, w: ibidem, 11(1991), s. 5-217 (o Jasnej Grze, Gogwku i Wieluniu); idem, Przekazy Dugosza o pierwszej fundacji Jasnej Gry, w: ibidem, 5(1984), s. 264-278. 113 J. Koczowski, Zakony, s. 508; L. Szab, Geneza kultu maryjnego, s. 232, 249 n.

111

45 zachodnioeuropejskim114. Generaln ide czc wszystkie rodowiska zaangaowane w odnow ycia duchowego caej societatis christianae, bya idea powrotu do biblijnych (ewangelicznych) i sakramentalnych rde wiary, majca na celu odformalizowanie relacji midzy czowiekiem a Bogiem i nadanie jej bardziej indywidualnego i bezporedniego wymiaru. Na to oglne denie skada si szereg tendencji pomniejszych, przede wszystkim eksponowanie w yciu duchowym roli uczucia i jego przewagi nad intelektualn refleksj (formuowane gwnie w ramach tzw. schola affectus)115, akcentowanie przeycia religijnego opartego na modlitwie osobistej i kontemplacji i zwizane z tym propagowanie rnych form indywidualnej dewocji. Pogbiajca si w mentalnoci religijnej pnego redniowiecza uczuciowo przyja skrajn posta szczeglnie w zjawisku doloryzmu, charakterystycznym dla pobonoci masowej, ale nieobcym rwnie dewocji elit, ktrego genezy upatruje si w spoeczno-ekonomicznych i kulturowych realiach XIV wieku116. Znamienny dla religijnoci tego okresu powrt do Biblii, zwaszcza do wykadu Ewangelii, przejawia si gwnie we wzrastajcym w krgach elit zainteresowaniu witymi tekstami - poddawanych analizie teologicznej i sucych za materia do indywidualnej kontemplacji - a take w upowszechnianiu Biblii wrd szerszych rzesz wiernych. Proces ten rozpocz si w poszczeglnych krajach Europy rodkowej w rnym okresie, podobnie jak w rnym czasie przed reformacj dokonano przekadu Pisma w. na jzyk czeski, wgierski i polski117. Dla wszystkich rodowisk ksztatujcych w tym czasie oblicze religijne naszego obszaru kulturowego wsplne byy take tematy dewocji. Odkrycie na nowo Ewangelii jako podstawowej wykadni nauki chrzecijaskiej znamienne zarwno dla nurtu devotio moderna jak i dla wszystkich nowych ruchw religijnych czy zakonw sprawio, i w hierarchii tematyki dewocyjnej pnego redniowiecza pierwszorzdne miejsce zaj kult Chrystusa-Czowieka w ujciu pasyjnym i boonarodzeniowym oraz
Poszczeglne aspekty tego zagadnienia zostay rozwinite w IV i V rozdziale pracy w ramach charakterystyki modelu religijnoci i pobonoci lansowanej przez franciszkanw obserwantw (tam rwnie przedstawiona literatura przedmiotu). W tym miejscu sygnalizuj jedynie najwaniejsze kwestie, aby dopeni caoci oglnego obrazu przemian zachodzcych w religijnoci pnego redniowiecza. 115 P. Sczaniecki, W. Somka, op. cit., s. 332; J. Sto, op. cit., s. 29 i 49. 116 O afektywno-wyobraeniowym charakterze dewocji schyku redniowiecza i jego uwarunkowaniach m.in. J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 226; W. Ullmann, redniowieczne korzenie, s. 261-262; J. Delumeau, Reformy chrzecijastwa, s. 14 n.; J. J. Kope, Mka Paska w religijnej kulturze polskiego redniowiecza, Warszawa 1975, s. 112 n. 117 W odniesieniu do Polski o szerszym wykorzystywaniu Biblii jako podstawy indywidualnej pobonoci wiernych mona mwi dopiero w XVI w.; w poprzednich dwch stuleciach zjawisko to miao charakter jedynie symptomatyczny i ograniczao si gwnie do krgw elit religijnych i intelektualnych; S. Bylina, Nowa dewocja, s. 116.
114

46 towarzyszcy mu kult Maryi jako Matki Boej i Wspodkupicielki, rozpowszechniany zwaszcza przez zakon paulinw i wsplnoty mendykanckie118. Postulowany przez zelantw nowej duchowoci powrt do sakramentalnych rde wiary zaowocowa z kolei rozwojem tematyki eucharystycznej, ktra w duej mierze zdominowaa i okrelia specyficzny charakter rodkowoeuropejskiej dewocji i teologii XIV-XV w., zaznaczajc si take w kaznodziejstwie i sztukach plastycznych tego okresu119. Istotnym i jednoczenie najbardziej kontrowersyjnym przedmiotem teologicznych dysput i traktatw mistrzw uniwersyteckich, zwaszcza praskich, byo w tym wzgldzie zagadnienie przyjmowania komunii pod dwoma postaciami (ryt utrakwistyczny). Balansujca na granicy ortodoksji i herezji kwestia ta wykroczya w Czechach w pierwszej poowie XV w. poza rodowisko uniwersyteckie, stajc si jednym z centralnych postulatw ruchu husyckiego (utrakwici)120. Wielu ortodoksyjnych teologw, w tym take krakowskich, zainteresowanych reform wewntrzn caej societatis christianae postulowao natomiast praktyk czstej komunii wieckich, kadc w swych traktatach szczeglny nacisk na duszpasterski obowizek przypominania wiernym o koniecznoci przygotowania si i godnego przystpowania do Stou Paskiego121. Mimo, i ujawniay si wyrane rnice midzy formami pobonoci eucharystycznej elit i mas spoeczestwa czeskiego, wgierskiego i polskiego, to jednak bezspornym pozostaje fakt powszechnego w XV w. zblienia si wszystkich wieckich do tego sakramentu i oddawania mu szczeglnej czci, niezalenie od przyjtej w tym celu drogi i formy dewocji122.

J. Koczowski, Modsza Europa, s. 303 n. Ostatnio syntetyczne ujcie tematyki pnoredniowiecznej dewocji polskich elit i mas przedstawi S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 418-434; por. take G. Ry, Pobono ludowa, s. 112 n, 145 n. 119 A. Karowska-Kamzowa, Programy ideowe gotyckich malowide ciennych w Polsce, w: Gotyckie malarstwo cienne w Europie rodkowo-wschodniej, red. A. Karowska-Kamzowa, Pozna 1977, s. 141. 120 M. Rechowicz, op. cit., s. 138-139; K. Grski, Zarys dziejw duchowoci, s. 65. Do kwestii tej powrcia ostatnio I. Skierska, Obowizek mszalny w redniowiecznej Polsce, Warszawa 2003, s. 277279. 121 Zagadnienie to omwi szczegowo S. Bylina, Nurty odnowy wewntrznej a problem czstej komunii w Europie rodkowej w XIV-XV wieku, w: Scriptura custos memoriae. Ksiga pamitkowa ofiarowana Prof. Brygidzie Krbis, Pozna 2001, s. 91-102; zob. take I. Skierska, op. cit., s. 236 n. 122 O polskiej pobonoci masowej zorientowanej na kult eucharystyczny m. in. H. Zaremska, Procesje Boego Ciaa w Krakowie w XIV-XVI wieku, w: Kultura elitarna a kultura masowa, s. 25-40; P. Sczaniecki, Niektre rda dotyczce kultu Eucharystii w Polsce 1350-1450, ABMK 21(1970), s. 187198; Z. Zalewski, wito Boego Ciaa w Polsce do wydania Rytuau Piotrkowskiego (1631 r.), w: Studia z dziejw liturgii w Polsce, red. M. Rechowicz, W. Schenk, t. I, Lublin 1973, s. 95-161.

118

47 4. Tendencje reformatorskie w zakonach pnoredniowiecznej Europy Ostatnim zagadnieniem, dopeniajcym charakterystyki przemian i zjawisk religijnych, jakie zachodziy w Kociele pnego redniowiecza jest problem XIVwiecznego kryzysu ycia monastycznego (okrelany przez J. Koczowskiego jako kryzys wzrostu123) oraz prb jego przezwyciania na drodze obserwancji rozumianej jako powrt do radykalizmu pierwotnych regu i wskaza witych zaoycieli124. Zjawiska ujawniajce si w cigu XIV i XV w. w onie wielu wsplnot mniszych, kanonickich i mendykanckich symptomy powanego oddalenia si od pierwotnych zaoe i idei bd oznaki ich postpujcej deaktualizacji125, jak rwnie widoczne od drugiej poowy XIV w. przejawy tendencji reformatorskich, gwnie obserwanckich wyranie daj si wpisa w oglny klimat religijny epoki oraz w szeroko pojty program reformy Kocioa. Szczeglnie jest to zauwaalne w nurtach devotio moderna, zarwno w ich ujciu zachodnio- i rodkowoeuropejskim, ktre w znacznej mierze byy adaptowane i propagowane przez nowe bd zreformowane wsplnoty zakonne126. W przeciwiestwie do XIII-wiecznego kryzysu, dotykajcego wycznie stare wsplnoty monastyczne, w stuleciu nastpnym doszo do kryzysu generalnego, przenikajcego niemale wszystkie typy formacji ycia zakonnego. Ujawniajc si wewntrz struktur pierwotnych zakonw mniszych oraz kanonickich i rycerskich, nie oszczdzi rwnie powstaych w XIII w. rodzin mendykanckich, zwaszcza
Wyjanienie tego sformuowania, okrelajcego nie tylko charakter przemian zachodzcych w pnoredniowiecznym yciu monastycznym, ale odnoszcego si do globalnego rozwoju europejskiego krgu cywilizacyjnego w XIV-XVI w., m.in. w artykule Kryzysy i reformy, s. 124,138-141. 124 Wnikliw charakterystyk tego zagadnienia przedstawi J. Koczowski, Wsplnoty, s. 364-434. Tam rwnie zebrana caa, gwnie obcojzyczna, literatura przedmiotu, wrd ktrej podstawowe opracowania: E. Delaruelle, Lglise au temps du Grand Schisme et de la crise conciliare (1378-1449), w: Histoire de lglise, red. A. Fliche, V. Martin, t. XIV, cz. II, Paris 1964, s. 1031-1105; K. Elm, Verfall und Erneuerung des Ordenswesens im Sptmittelalter Forschungen und Forschungsaufgaben, w: Untersuchungen zu Kloster und Stift, Gttingen 1980, s. 192-238; Reformbemhungen und Observanzbestrebungen im sptmittelalterlichen Ordenswesen, red. K. Elm, Berlin 1989; idem, Monastiche Reformen zwischen Humanismus und Reformation, w: 900 Jahre Kloster Bursfelde, red. L. Perlitt, Gttingen 1993, s. 59-111;F. Rapp, Rformes et inerties, w: Histoire du christianisme des origines nos jours (dalej cyt. HCh), t. VII, red. M. Venard, Paris 1994, s. 143-207; P. Racinet, Crises et renouveaux. Les monastres cluniasiens la fin du Moyen ge, Paris 1997. 125 Prbujc waciwie zrozumie istot kryzysu ycia zakonnego w pnym redniowieczu J. Koczowski stawia frapujce, i pozostajce wci bez odpowiedzi, pytanie: W jakim stopniu przejawy XIV-wiecznego odchodzenia od obserwancji byy wyrazem nie tylko zaamywania si dotychczasowego porzdku, ale take poszukiwaniem nowych rozwiza w obliczu nowych potrzeb, a wic paradoksalnie, objawem ywotnoci w pewnym przynajmniej zakresie. Zastrzega przy tym, i nie chodzi o zaprzeczanie gbokoci i znaczenia oczywistych procesw rozkadowych, ale o dostrzeenie take i tego pozytywnego ich aspektu; Wsplnoty, s. 394. 126 O roli zakonw, zwaszcza kanonikw regularnych i paulinw, w upowszechnianiu idei nowej pobonoci na ziemiach czeskich, wgierskich i polskich por. s. 40, 43-44.
123

48 dominikanw i franciszkanw. W wikszoci zakonw, zarwno pod wpywem czynnikw zewntrznych (przejaww osabienia spoeczno-ekonomicznego Europy zachodniej, kryzysu autorytetu papiestwa i duchowiestwa) jak rwnie wewntrznych (znamiennych dla poszczeglnych form ycia monastycznego) dochodzio w cigu XIV-XV w. do oglnego rozprenia i dezintegracji ycia wsplnego (w wymiarze oglnozakonnym i klasztornym), wzrostu czynnikw odrodkowych, osabienia autorytetu wadz zakonnych, przeoonych i kapitu generalnych, obnienia poziomu (ilociowego i jakociowego) rekrutacji zakonnej oraz dyscypliny, moralnoci i poziomu umysowego zakonnikw127. Mimo, i tendencje te dotykay wszystkie wsplnoty, to jednak zaznaczay si istotne rnice midzy kryzysem starych zakonw feudalnych, opartych na wielkiej wasnoci ziemskiej (i przez to silnie uzalenionych od zachodzcych w tym czasie w Europie przemian ekonomicznych), a kryzysem wsplnot ebraczych, objawiajcym si gwnie w sferze wewntrznej duchowej, programowej i dyscyplinarnej. Rwnolegle do symptomw rozkadu w XIV-XV w. w zakonach mniszych, kanonickich i mendykanckich pojawiay si coraz silniejsze tendencje reformatorskie denie do odnowienia wsplnot przez powrt do ich korzeni do pierwotnej obserwancji i eliminacj wszelkich pniejszych naleciaoci128. Rozwj spoecznoekonomiczny i kulturowy jaki przeyway w tym okresie pastwa Europy rodkowowschodniej wpyn take na ksztat ycia monastycznego na tym obszarze, nie tylko opniajc pewne tendencje kryzysowe, ale rwnie umoliwiajc kontynuacj rozwoju niektrych zakonw, zwaszcza mendykanckich129. Jedynym zjawiskiem, ktre zakcio spokojn dotd sytuacj religijn w tej czci katolickiej Europy by rozwijajcy si od pocztku XV w. w Czechach husytyzm, ktry doprowadzi do ruiny
J. Koczowski, Wsplnoty, s. 372-373. J. Koczowski, Kryzysy i reformy, s. 127 n. 129 Podstawowe opracowania na temat ruchu zakonnego w pastwach Europy rodkowej w redniowieczu to: J. L. Cska, Geschichte des Benediktinischen Mnchtums in Ungarn, Mnchen 1980; F. L. Hervay, Repertorium historicum Ordinis Cisterciensis in Hungaria, Roma 1984; Cystersi w kulturze redniowiecznej Europy, red. J. Strzelczyk, Pozna 1992; Studia nad histori dominikanw w Polsce 1222-1972, red. J. Koczowski, t. I-II, Warszawa 1975; t. 3: Dominikanie w rodkowej Europie w XIII-XV wieku. Aktywno duszpasterska i kultura intelektualna, red. J. Koczowski, J. A. Spie, Pozna 2002; Zakony franciszkaskie w Polsce, red. J. Koczowski, t. I, cz. 1-2, Krakw 1983/1984 (w tym take o minorytach czeskich i wgierskich); Zakony i klasztory w Europie rodkowo-Wschodniej. X-XX wiek. Materiay z midzynarodowego seminarium pt.Atlas ruchu zakonnego w Europie rodkowo-Wschodniej. X-XX wiek. Lublin 25-27.11.1993, red. H. Gapski, J. Koczowski, Lublin 1999, w tym o monastycyzmie na ziemiach czeskich, wgierskich i polskich: Z. Boh, Stedovk kltery v echch a na Morav, s. 147-152; F. L. Hervay, La diffusion chronologique et topographique des maisons religieuses au Moyenge en Hongrie, s. 153-163; K. Pacuski, Formowanie si sieci klasztorw i placwek zakonnych na Mazowszu do koca XV wieku, s. 71-75; A. M. Wyrwa, redniowieczna sie klasztorw w Wielkopolsce i na Kujawach. Stan, potrzeby bada i wstpna analiza problemu, s. 76-146.
128 127

49 ycie klasztorne w tym kraju i przyczyni si tym samym do umocnienia pozycji Polakw we wsplnych prowincjach zakonnych130. Ujawniajcy si w pnym redniowieczu oglnoeuropejski kryzys ycia monastycznego dotkn przede wszystkim klasztory starego typu mnisze i kanonickie, oparte na wasnoci ziemskiej. Jedynym zakonem mniszym rozwijajcym si nieprzerwanie w tym okresie byli kartuzi wsplnota o charakterze pustelniczym, czca elementy ycia eremickiego ze wsplnotowym w oparciu o regu benedyktysk. Utworzona na pocztku XII w. w Wielkiej Kartuzji koo Grenoble, dopiero w cigu XIV-XV w. osigna peny rozwj, zwaszcza na terenie Woch i Niderlandw, stajc si wwczas jedyn nie podleg wewntrznemu rozkadowi formacj mnisz, potrafic dostosowa si do wymaga i potrzeb nowej duchowoci131. Warto w tym miejscu wspomnie, i na obszarze Polski redniowiecznej nie doszo do utworzenia adnej wsplnoty kartuskiej mimo usilnych zabiegw Jana Dugosza starajcego si o osadzenie kartuzw w Krakowie132. Zagadnienie to stawia historykw przed kolejnym pytaniem badawczym o przyczyn biernoci polskich elit kocielnych wobec kartuskiej formy obserwancji. Pozostae rodowiska mnisze Europy rodkowej nie zdobyy si w okresie pnego redniowiecza na radykalne dziaania w celu wyjcia z impasu, a indywidualne inicjatywy poszczeglnych opatw, biskupw w przypadku benedyktynw bd kapitu generalnych cystersw nie miay trwaych i szerszych rezultatw. Przykadem nieudanej prby reformatorskiej bya akcja podjta przez wybitnego cystersa i profesora krakowskiej uczelni, Jakuba z Paradya, ktry zraony brakiem odzewu ze strony wadz wsplnotowych zmieni zakon i reszt ycia (ponad 20 lat) spdzi w kartuzji w. Zbawiciela w Erfurcie, wycofujc si przy tym z dziaalnoci publicznej i skupiajc si na pracy pisarskiej133.

J. Koczowski, Europa sowiaska w XIV-XV wieku, s. 166; idem, Modsza Europa, s. 269; por. take I. Hlavek, Die Landklster und Stadt in Bhmen bzw. in Prag zur hussitischen Revolution, w: Klasztor w miecie, s. 61-69. 131 O szczeglnej w tym wzgldzie pozycji kartuzw wiadczy funkcjonujce wwczas haso: Cartusia numquam reformata, quia numquam deformata. Szerzej o rozwoju tego zakonu w okresie pnego redniowiecza: J. Koczowski, Wsplnoty, s. 407-408; idem, Europa sowiaska, s. 159. 132 F. Sikora, O fundacji kartuskiej Jana Dugosza, Kwartalnik Historyczny 80(1973), s. 872-885; K. Og, Klasztorna geografia, s. 230; P. Oliski, Kontakty kartuzw z Raju Maryi z mieszczastwem gdaskim w redniowieczu, w: Klasztor w miecie, s. 123-134; R. Witkowski, Prba rekonstrukcji biblioteki kartuzji Passionis Christi w Legnicy, w: Klasztor w kulturze, s. 93-104; idem, Czesko-polskie dzieje kartuzw w pnym redniowieczu, w: Nihil suprefluum esse. Studia z dziejw redniowiecza ofiarowane Profesor Jadwidze Krzyaniakowej, red. J. Strzelczyk, J. Dobosz, Pozna 2000, s. 293-316. 133 Istotnym powodem podjcia tej decyzji bya take naturalna skonno do kontemplatywnego ycia modlitw i studium, dziki ktrej sawny cysters zyska miano cellulae cultor et amator indefessus; cyt. za J. Sto, Mistrz Jakub z Paradya, s. 43; por. take J. Fijaek, Mistrz Jakub z Paradya i Uniwersytet

130

50 Kanonikat regularny agodniej i szybciej przebrn przez faz kryzysu wewntrznego, gwnie dziki formuowanym reformatorskim programom devotio moderna, przeszczepianym do poszczeglnych kongregacji zachodnioi rodkowoeuropejskich oraz poprzez konsekwentnie podejmowane duszpasterstwo parafialne134. Nie bez znaczenia pozostawa rwnie fakt utworzenia w ramach kanonikatu nowej wsplnoty, otwartej na idee reformy, obserwancji zakonnej i nowej duchowoci, ktr bez wtpienia stali si paulini eremici wgierscy funkcjonujcy w oparciu o regu w. Augustyna135. W XIV-XV stuleciu zahamowaniu uleg rwnie, tak prny w XIII w. proces rozwoju eskich fundacji zakonnych, przeywajcych w tym czasie okres stabilizacji klauzurowej i ekonomicznej. Do najwaniejszych wydarze w dziejach pnoredniowiecznego monastycyzmu kobiet zalicza si przede wszystkim powoanie Zakonu Najwitszego Zbawiciela (Ordo Sanctissimi Salvatoris), powstaego po mierci w. Brygidy szwedzkiej (1302-1373) i z jej inspiracji (w oparciu o spisan przez ni tzw. Regu Zbawiciela), bdcego najpowaniejsz w tym okresie prb stworzenia nowego zakonu w duchu starej idei wspistnienia obok siebie domu eskiego i domu mskiego136. Do koca XV w. powstao cznie 25 dwudomowych klasztorw brygidek i brygidw, rozrzuconych na terenie caej Europy i tworzcych luno powizan kongregacj137. Cho zachowane przekazy nie pozwalaj na sformuowanie oglnej oceny kondycji wszystkich funkcjonujcych w tym okresie klasztorw mniszek, to jednak podejmowane sporadycznie przez wadze zwierzchnie niektrych konwentw dziaania reformatorskie zdaj si potwierdza powszechny
Krakowski w okresie soboru bazylejskiego, t. 2, Krakw 1900, s. 126; K. Grski, Zarys dziejw duchowoci, s. 69; idem, Duchowo polska w XV wieku, s. 171-172. 134 W odniesieniu do norbertanw - najwikszej w XII-XIII w. kongregacji kanonickiej na ziemiach polskich zjawisko to scharakteryzowa ostatnio J. Rajman, Kryzys polskich klasztorw norbertaskich w XIV-XV wieku, w: Klasztor w kulturze, s. 29-39. 135 Szerzej na ten temat s. 40 n. 136 J. Koczowski, Wsplnoty, s. 227. Najnowsza podstawowa literatura obca na temat eskich formacji zakonnych w redniowieczu: Religise Frauenbewegung und mystische Frmmigkeit im Mittelalter, red. P. Dinzelbacher, D. R. Bauer, Kln-Wien 1988; Doppelkloster und andere Formen der Symbiose mnnlicher und weiblicher Religiosen im Mittelalter, red. K. Elm, M. Parisse, Berlin 1992; B. L. Venarde, Womens Monasticism and medieval society, Ithaca-London 1997; F. J. Felten, Die Zisterzienserorden und die Frauen, w: Weltverachtung und Dynamik, red. H. Schuillus i A. Hlscher, Berlin 2000, s. 34-135. Por. take odpowiednie rozdziay opracowa powiconych zakonom mskim oraz ich eskim gaziom. 137 Poza macierzyst Skandynawi z picioma klasztorami w. Brygidy, najwicej, bo a 9 domw tego zakonu dziaao na terenie Niderlandw, po trzy w Bawarii i na ziemiach polskich, dwa we Woszech i jeden w Anglii; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 228; S. Kamiska, Klasztory brygidek w Gdasku, Elblgu i Lublinie. Zaoenie i uposaenie, Gdask 1970; J. Swastek, wita Brygida szwedzka i zakon Najwitszego Zbawiciela, ze szczeglnym uwzgldnieniem klasztorw na ziemiach polskich, Lublin 1986.

51 charakter zarwno kryzysu jak i prb odnowy eskiego nurtu ycia zakonnego w krajach zachodniej i rodkowej Europy 138. Najbardziej charakterystycznym zjawiskiem w ramach ruchu religijnego kobiet w okresie pnego redniowiecza okaza si natomiast silny rozwj lunych grup eskich w miastach, bdcy kontynuacj procesu rozpocztego na szerok skal ju w XIII w. Znane jako beginki, beguinki, begudki czy klepki, prowadziy ycie wsplne, lecz nie klauzurowe i organizoway swoje domy zwykle w pobliu klasztorw dominikanw i franciszkanw, yjc najczciej wedug regu przyjtych dla III zakonu tych wsplnot (tercjarzy) i utrzymujc si z pracy wasnych rk i kwesty139. Zwikszajca si u schyku redniowiecza liczba tego rodzaju lunych wsplnot sistr, wedug badaczy przekraczajca znacznie w tym czasie liczb mniszek klauzurowych, wskazuje kierunek przemian zachodzcych w XV-XVI w. w sferze eskiego monastycyzmu oraz w wymiarze miejsca i roli kobiet w spoecznociach miejskich140. W porwnaniu z zakonami mniszymi i kanonickimi, wsplnoty ebracze stosunkowo najagodniej zniosy XIV-wieczny kryzys. Mimo wyranych oznak dezintegracji ycia wsplnego i odchodzenia od pierwotnej obserwancji, szczeglnie w wymiarze ubstwa, mendykanci, zwaszcza dominikanie i franciszkanie utrzymali w tym okresie, zdobyt w XIII w., przodujc pozycj w zakresie duszpasterstwa masowego, podejmujc je nadal aktywnie i przy pomocy tych samych form i rodkw pastoralnego oddziaywania141. Badania przeprowadzone dla obszaru Europy rodkowowschodniej potwierdzaj ywotno i dynamizm dziaajcych na tym terenie w XIVXV w. wsplnot ebraczych, przejawiajcy si przede wszystkim w rozwoju sieci klasztornej poszczeglnych prowincji i ekspansji niektrych zakonw na nowe tereny142. Zjawiskiem pozytywnym, wsplnym dla wszystkich prowincji

O czstych w XV-XVI w. przypadkach amania zasad klauzury i obserwancji w polskich klasztorach norbertanek i klarysek m.in. K. Kantak, Franciszkanie polscy (1237-1517), t. I, Krakw 1937, s. 268 n.; A. Czacharowski, Uposaenie i organizacja klasztoru norbertanek w ukowie, Toru 1963, s. 112 n. 139 Podstawowe prace na ten temat: O. Nbel, Mittelalterliche Beginen und Sozialsiedlungen in den Niderlanden, Tbingen 1970; U. Borkowska, Beginki i begardzi, w: EK, t. 2, kol. 177-181 (tu peny wykaz literatury przedmiotu); J. Wyrozumski, Beginki i begardzi w Polsce, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagielloskiego. Historia 35(1971), s. 7-22; D. Lapis, B. Lapis, Beginki w Polsce w XIIIXV wieku, Kwartalnik Historyczny 79(1972), z. 2, s. 521-544. Ostatnio M. L. Wjcik, Beginki gupczyckie, w: Klasztor w miecie, s. 583-590. 140 J. Koczowski, Wsplnoty, s. 226, 228-229. 141 Ibidem, s. 414-415. 142 Przykadem mog by tutaj ziemie polskie, na ktrych w XIV w. pojawili si karmelici, a pozostae wsplnoty mendykanckie umocniy w tym okresie swoj pozycj. Podobn sytuacj obserwuje si w pozostaych regionach Europy rodkowo-wschodniej, z wyczeniem ziem czeskich, na ktrych proces odradzania si ycia zakonnego po wojnach husyckich przebiega powoli i wiza si gwnie z

138

52 mendykanckich, zarwno w obszarze zachodnio- jak i rodkowoeuropejskim, by rwnie zaznaczajcy si od poowy XIV w. wzrost tendencji obserwanckich, ktre najsilniej ujawniy si i przeobraziy wsplnot Braci Mniejszych, cho nie ominy take dominikanw oraz dwch mniejszych zakonw ebraczych - karmelitw i augustianw-eremitw143. Negatywn konsekwencj tych procesw sta si podzia braci na zwolennikw reformy w duchu obserwanckim i konwentuaw ordownikw postaw zachowawczych i umiarkowanych ktry wyranie naruszy zasad jednoci stanowicej gwarancj porzdku i wsplnotowoci w zakonach mendykanckich opartych na silnie scentralizowanej strukturze organizacyjnej. Podczas gdy Bracia Kaznodzieje przezwyciyli wewntrzzakonne podziay i dokonali w cigu XV w. reformy zakonu bez naruszania jego struktur organizacyjnych, Bracia Mniejsi poszli w tym wzgldzie dalej. Nie widzc wsplnej drogi dla zapatrywa konwentualnych i obserwanckich, dokonali ju okoo poowy XV w. faktycznego podziau na dwie odrbne wsplnoty, ktry zosta ostatecznie sformalizowany w 1517 r. bull Leona X i wyborem dwch generaw dla obu odamw144.

franciszkaskim ruchem obserwanckim. J. Koczowski, Zakony, s. 514 n.; idem, Chrystianizm elit i mas, s. 154; idem, Modsza Europa, s. 274. 143 Podstawowa literatura na temat kryzysu i reform w onie zakonw ebrzcych w XIV-XV w. zob. przyp. 124; por take: A. Vauchez, Ordini mendicanti e societa italiana XIII-XV secolo, Milano 1990; Il Rinnovamento del Francescanesimo lOsservanza, Assisi 1985 (akta kolokwium z 1983 r.); D. B. Nimmo, Reform and Division in the Franciscan Order from Saint Francis to the Foundation of the Capuchins, Roma 1987; idem, The Franciscan Regular Observance. The Culmination of Medieval Franciscan Reform, Berliner Historische Studien 14(1989), s. 197-205; R. Manselli, LOsservanza francescana: dinamica, della sua formazione e fenomenologia, ibidem, s. 185-187; J. Koczowski, Bracia Mniejsi w Polsce redniowiecznej, s. 56 n.; G. Ws, Klasztory franciszkaskie w miastach lskich i grnouyckich XIII-XVI wieku, Wrocaw 2000, s. 95 n. (tam zebrana wczeniejsza literatura dotyczca nurtu obserwancji franciszkaskiej Europy rodkowo-wschodniej, zwaszcza z terenu Niemiec i lska); W. A. Hinnebusch, The History of the Dominican Order (to 1500), t. I-II, New York 1966-1973; J. Koczowski, Reforma polskiej prowincji dominikaskiej, Roczniki Humanistyczne 5(1957), z. 4, s. 4593; idem, Dominikanie polscy nad Batykiem w XIV-XVI w., w: Pastori et Magistro, Lublin 1966, s. 500 n. (489-508); idem, Zakon Braci Kaznodziejw w Polsce 1222-1972. Zarys dziejw, w: Studia nad histori dominikanw, s. 47 n. (19-141); B. Rano, The Order of Saint Augustin, Roma 1975; E. Friedman, The Latin Hermits of Mount Carmel. A Study in Carmelite Origins, Roma 1979; T. M. Trajdos, U zarania karmelitw w Polsce, Warszawa 1993. 144 P. H. Holzapfel, Handbuch der Geschichte des Franziskanerordens, Freiburg 1909, s. 154-155; J. Moorman, A history of the Franciscan Order from its Origins to the Year 1517, Oxford 1968, s. 452, 480500; W. Di Fonzo, J. Odoardi, A. Pompei, Bracia Mniejsi Konwentualni. Historia i ycie 1209-1976, Niepokalanw 1988, s. 58, 62 n. Zagadnienie reformy obserwanckiej Braci Mniejszych zostao szerzej potraktowane w drugim rozdziale pracy, jako wprowadzenie do rozwaa nad genez i rozwojem zakonu franciszkanw obserwantw na ziemiach polskich.

53

Rozdzia drugi Rozwj sieci klasztorw bernardyskich na ziemiach Korony i Litwy

1. Pocztki franciszkanw obserwantw w Europie rodkowej Proces tworzenia sieci klasztorw franciszkanw obserwantw na ziemiach polskich i litewsko-ruskich w drugiej poowie XV i na pocztku XVI w. przebiega odmiennym torem ni w ssiedniej prowincji saskiej1. Podczas gdy nasilajcy si ju od lat dwudziestych XV w. na terenie Dolnego lska, Pomorza i Prus (prowincja saska) nurt reformatorski zmierza do odnowy i reorganizacji istniejcych konwentw franciszkaskich (co ostatecznie dokonao si okoo 1510 r., kiedy obserwancj przyjy ostatnie domy w prowincji) przy zachowaniu penej kontroli i zwierzchnictwa wadz prowincjalnych, obserwantyzm franciszkaski, jaki pojawi si w latach 50-tych XV w. na ziemiach polskich nie by wynikiem prby oddolnej reformy starych konwentw prowincji czesko-polskiej, lecz stanowi pokosie woskiego ruchu obserwanckiego, ktrego radykalizm doprowadzi w kocowym etapie do cakowitego uniezalenienia

Podstawowe prace na ten temat: F. Doelle, Die Observanzbewegung in der schsischen Franziskanerprovinz (Mittel- und Ostdeutschland) bis zum Generalkapitel von Parma 1529, Mnster 1919; idem, Die martinianische Reformbewegung in der schsischen Franziskanerprovinz im 15. und 16. Jahrhundert, Mnster 1921; L. Teichmann, Die Franziskaner-Observanten in Schlesien vor der Reformation, Breslau 1934; idem, Die franziskanische Observanzbewegung in Ost- und Mitteleuropa und ihre politisch-nationale Komponente im bhmisch-schlesischen Raum, Archiv fr schleschische Kirchengeschichte 49(1991), s. 205-218; idem, Die Franziskanerklster in Mittel- und Ostdeutschland 1223-1993, Leipzig 1995; B. Degler-Spengler, Observanten auerhalb der Observanz. Die franziskanischen Reformen sub minister, Zeitschrift fr Kirchengeschichte 81(1978), s. 354-371; S. Drexhage-Leisebein, Reformerisches Engagment stdtischer Obrigkeiten in der zweiten Hlfte des 15. Jahrhunderts. Die franziskanischen Reformbewegungen in der stdtischen Kirchen- und Klosterpolitik am Beispiel ausgewhlter Stdte im Gebiet des schsischen Ordensprovinz, w: Bettelorden und Stadt, red. D. Berg, Werl 1992, s. 209-235; G. Ws, lskie klasztory franciszkanw obserwantw w XV wieku, w: Studia z dziejw Europy Zachodniej i lska, red. R. erlik, Wrocaw 1995, s. 68-104; eadem, Rola rad miejskich w reformie zakonu franciszkaskiego na lsku i uycach w XV i XVI w. na przykadzie Zgorzelca, w: Klasztor w miecie, s. 503-520; eadem, Klasztory franciszkaskie w miastach lskich i grnouyckich XIII-XVI wieku, Wrocaw 2000, s. 95-124.

54 od wadz generalnych zakonu i stworzenia odrbnej wsplnoty z wasnymi strukturami instytucjonalno-terytorialnymi2. W porwnaniu z wczeniejszymi tendencjami reformatorskimi tego zakonu program ideowy XV-wiecznego obserwantyzmu franciszkaskiego znacznie si rozszerzy, obejmujc poza podstawowym postulatem przestrzegania zasady ubstwa w pierwotnym jej ksztacie szereg hase dotyczcych powrotu do surowych wskaza reguy w. Franciszka we wszystkich aspektach ycia mendykanckiej wsplnoty3. Propagatorami i duchowymi przywdcami tego ruchu stali si wybitni franciszkanie Bernardyn ze Sieny (1380-1444) i Jan Kapistran (1385-1456) oraz Albert z Sarteano i Jakub z Marchii, zwani czterema kolumnami obserwancji4. Pocztkowo dalecy byli oni od myli o rozamie wewntrz zakonu, majc nadziej, i jego reform uda si przeprowadzi na drodze porozumienia z konwentuaami - zwolennikami postaw zachowawczych. Wyranym tego przejawem by opracowany przez Jana Kapistrana ordownika idei jednoci - kompromisowy projekt konstytucji zakonnych (zwanych od imienia wczesnego papiea Constitutiones Martinianae)5. Cho zatwierdzone przez kapitu generaln, zwoan do Asyu w 1430 r. przez papiea Marcina, nie znalazy poparcia wrd konwentuaw - z generaem zakonu na czele - uznajcych wikszo postulowanych zmian za zbyt radykalne. Rnice w zapatrywaniach na ksztat minoryckiej wsplnoty midzy obu stronnictwami okazay si na tyle silne, i wizja podziau zakonu zacza z czasem nabiera coraz bardziej realnych ksztatw.
Zagadnienie powstawania polskiej prowincji w kontekcie rozwoju woskiej obserwancji franciszkaskiej omwia ostatnio M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie polskim, s. 13-32. 3 Akcentowano zwaszcza kwesti przywrcenia religijno-spoecznej misji braci i ich zaangaowania w dziaalno ewangelizacyjno-duszpastersk; H. Holzapfel, Handbuch der Geschichte der Franziskanerordens, Freiburg 1909, s. 91; A. Gemelli, Franciszkanizm, Warszawa 1988, s. 98 n.; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 419 n. Zob. take B. Neidiger, Armutsbegriff und Wirtschaftsverhalten der Franziskaner im 15. Jahrhundert, w: Erwerbspolitik und Wirtschaftweise mittelalterlichen Orden und Klster, red. K. Elm, Berlin 1992, s. 207-229. 4 H. Holzapfel, op. cit., s. 94-95, 221; S. Swieawski, Dzieje filozofii europejskiej XV w., t. I, Warszawa 1974, s. 184. Podstawowe prace o yciu i dziaalnoci Bernardyna ze Sieny i Jana Kapistrana: I. Origo, Der Heilige der Toskana. Leben und Zeit des Bernardino von Siena, Mnchen 1989; D. Berg, Die Werke Bernardins von Siena als Quelle der historischen Volkskunde, w: Saxonia Franciscana, red. D. Berg, cz. 2: Spiritualitt und Geschichte, Werl 1993, s. 119-128; idem, Der hl. Jahannes Kapistran und die Saxonia, w: ibidem, s. 149-155; J. Grudziski, H. Lesman Bernardyn ze Sieny, w: EK, t. 2, kol. 313-314 (tu wykaz starszej literatury); J. Hofer, Johannes von Kapestrano. Ein Leben im Kampf und die Reform der Kirche, Roma-Heidelberg 1965; O. Bonmann, Die Persnlichkeit des hl. Jahannes Kapistran (13861456), Franciscan Studies 21(1983), s. 205-217; San Giovanni da Capestrano nella Chiesa e nella societ del suo tempo. Atti del Convegno storico internazionale, Capestrano-LAquila 8-12 ottobre 1986, LAquila 1989; M. Daniluk, Jan Kapistran, w: EK, t. 7, kol. 796-798. 5 H. Holzapfel, op. cit., s. 112 n.; J. Hofer, op. cit., s. 155; B. Neidiger, Die martinianischen Konstitutionen von 1430 als Reformprogramm der Franziskanerkonventualen, Zeitschrift fr Kirchengeschichte 95(1984), s. 337-381; M. Maciszewska, op. cit., s. 16.
2

55 Pierwszym duym krokiem w tym kierunku stao si utworzenie przez papiea Eugeniusza IV w latach 1443-1446 dwch, wyranie autonomicznych, kongregacji franciszkanw-obserwantw: Ultramontaskiej, przeznaczonej dla pnocno-zachodniej czci Europy (Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Anglia) i Cismontaskiej, obejmujcej terytorialnie Wochy i kraje Europy rodkowej (Austria, Wgry, Polska, pastwa Pwyspu Bakaskiego) oraz Bliskiego Wschodu6. Stojcy na czele kadej kongregacji wikariusze generalni formalnie uznawali zwierzchnictwo generaa zakonu, ale w praktyce korzystali z penej niezalenoci. Dlatego mimo, i rozam w nurcie franciszkaskim na dwie odrbne wsplnoty zosta formalnie zatwierdzony dopiero w 1517 r., w rzeczywistoci zakon franciszkanw obserwantw, z wasnymi konstytucjami, kapituami i prowincjami (zwanymi wikariami), istnia samodzielnie ju od lat 50-tych XV wieku7. Podobnie jak pierwsza, XIII-wieczna misja franciszkaska w Europie rodkowo-wschodniej, pojawienie si w drugiej poowie XV w. na tym obszarze braci nalecych do Kongregacji Cismontaskiej spotkao si tu wyczajc teren Czech - z rwnie gorcym przyjciem. Wiele danych wyranie wskazuje, i otwarcie si XVwiecznego spoeczestwa tej czci Europy na dziaalno nowego zakonu minoryckiego znacznie przekraczao poziom spoecznego zainteresowania obecnoci i posug nie tylko franciszkanw, ale caej rodziny mendykanckiej w XIII w. Wci aktualne pozostaje pytanie o przyczyny sukcesu obserwantw w strefie rodkowoeuropejskiej8. Nasilajcy si w cigu XV w. ruch odnowy i reformy Kocioa, zarwno tego instytucjonalnego jak i wsplnoty wszystkich wiernych, niezaspokojona potrzeba pogbionej religijnoci, jak rwnie szczeglnie szybko rozszerzajcy si w tym okresie spoeczny zasig oddziaywania zakonw, gwnie ebraczych, to zjawiska, ktre w znaczcy sposb przyczyniy si do umocnienia pozycji franciszkanw obserwantw. Historycy zgodnie jednak przyjmuj, i ogromn zasug w
6

H. Holzapfel, op. cit., s. 120; J. Moorman, A history of the Franciscan Order from its Origins to the Year 1517, Oxford 1968, s. 449 n.; G. Ws, Klasztory franciszkaskie, s. 98; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 422-423. 7 Wikarie cismontaskie funkcjonoway w oparciu o konstytucje kapistraskie i martyniaskie z lat 14431461, ultramontaskie opieray si na statutach barceloskich z 1451 roku; H. Holzapfel, op. cit., s. 125. W literaturze przedmiotu nazwy prowincja i wikaria stosuje si zamiennie na okrelenie jednostki organizacyjnej franciszkanw obserwantw. Czciowe zmiany w terminologii zakonnej miay zapewne na celu nie tylko podkrelenie organizacyjnej i programowej odrbnoci nowej wsplnoty, w peni wiadomej swoich franciszkaskich korzeni, ale podyktowane byy przede wszystkim wzgldami praktycznymi. 8 Stawia je wielu historykw, wrd polskich badaczy w pierwszym rzdzie J. Koczowski, Wsplnoty, s. 423-424; idem, Bracia Mniejsi w Polsce redniowiecznej, s. 59 n.; idem, Chrystianizm elit i mas, s. 154.

56 rozpowszechnianiu idei pierwotnego franciszkanizmu w Europy rodkowej mia wspomniany ju propagator i ordownik minoryckiej odnowy Jan Kapistran, ktry jako wikariusz Kongregacji Cismontaskiej stan osobicie na czele misji przeprowadzonej w Austrii, Czechach, na lsku, Wgrzech i w Polsce w latach 145114569. Cho wyprawa ta miaa na celu przede wszystkim realizacj kontrowersyjnych zada politycznych i propagandowych (sprawa walki z husytyzmem w Czechach i utworzenia ligi antytureckiej), wytyczonych przez papiea Mikoaja V, gwnego promotora caego przedsiwzicia, to jednak podstawowym dla nas pozostaje cile religijny (zakonny) aspekt tej misji organizowanie na tym obszarze sieci konwentw obserwanckich. Jak zgodnie przekazuj liczne rda10, Kapistran mia niezwyky dar kaznodziejskiego oddziaywania na suchaczy. We wszystkich miastach (poza czeskimi), ktre znalazy si na drodze jego peregrynacji przyciga swoimi kazaniami tumy katolikw, reagujcych spontanicznie i ywioowo i nierzadko zasilajcych szeregi kapistraczykw11. Dopiero bowiem wystpienia tego charyzmatycznego franciszkanina obudziy w peni tendencje reformatorskie w miejscowych klasztorach minoryckich. Wczeniej jedynie wikariat w Boni zdoa utrzyma wzgldnie surow obserwancj i w latach 40-tych XV w. rozszerzy j na pozostay obszar Wgier, aby ostatecznie w 1448 r. uzyska zatwierdzenie przez papiea odrbnej jednostki organizacyjnej cisej obserwancji12. Pewne lady reformatorskiej aktywnoci przed

H. Holzapfel, op. cit., s. 221;R. Rysavy, Die erste Hussitenmission des heiligen Jahannes von Capestrano in Mhren (1451), Franziskanische Studien 19(1932), s. 224-255; J. Hofer, op. cit., s. 359432; L. Fochesato, Lapostolo dellEuropa, san Giovanni da Capestrano, Grottaferrata 1964; W. Hnermann, Der Mnch unter den Wlfen. Johannes von Kapestrano, der Apostel Europas, Innsbruck 1965; S. empicki, Pater Capistrano w Polsce, Studia Franciszkaskie 3(1988), s. 243-250; W. Murawiec, Jan z Kapistrano, kaznodzieja podrujcy i reformator, ibidem, s. 273-294; J. Koczowski, Europa sowiaska, s. 168; idem, Modsza Europa, s. 273 n. i 319. 10 Szczeglnie barwny opis peregrynacji Kapistrana przez kraje rodkowoeuropejskie przekaza towarzysz jego podry i zarazem biograf, brat Krzysztof z Varisio (zob. J. Hofer, Die Legenda Jahannis de Capistrano des Christophorus von Varese im Codex 2602 der Breslauer Stadtbibliothek, Franziskanische Studien 21(1937), s. 30-62) a take Jan z Komorowa, Memoriale, s. 156 n. Cenne s w tym wzgldzie rwnie rda ikonograficzne, doskonale odzwierciedlajce techniki predykacyjne Kapistrana, podstawowy (antyhusycki) wtek jego kaza oraz atmosfer towarzyszc jego wystpieniom. Zob. J. Kostowski, Capistranus triumphans. Z bada nad wczesn ikonografi witych Bernardyna ze Sieny i Jana Kapistrana na pnoc od Alp, Biuletyn Historii Sztuki 57(1995), nr 1-2, s. 119-130. 11 Jak dotd najpeniejsze opracowanie kaza wygoszonych przez Kapistrana w trakcie jego rodkowoeuropejskich podry przedstawi L. uszczki, De sermonibus s. Joannis a Capistrano. Studium historico-criticum, Romae 1961. O jego kaznodziejsko-reformatorskiej misji zob. take O. Bonmann, op. cit., s. 212-213; K. Dola, w. Jan Kapistran a prby reformy ycia kleru diecezji wrocawskiej w poowie XV w., Studia Teologiczno-Historyczne lska Opolskiego 8(1980), s. 203-210; idem, Wzorzec kapana w kazaniach wrocawskich w. Jana Kapistrana, Analecta Cracoviensia 27(1995), s. 111-121. 12 J. Koczowski, Modsza Europa, s. 273. O franciszkanach w Boni i pozostaych prowincjach redniowiecznych Wgier m.in. F. Hervay, Franciszkanie na Wgrzech w redniowieczu, w: Zakony

57 1451 r. zauwaalne byy take na lsku, gdzie od lat trzydziestych zaczy powstawa pierwsze konwenty powracajce do zasad pierwotnej obserwancji poczynajc od klasztoru w Kolu, Bytomiu i Gubczycach13. Wystpujc w roli zwierzchnika Kongregacji Cismontaskiej Jan Kapistran mia wszelkie formalne uprawnienia do zakadania placwek na podlegajcym jej terenie, co w poczeniu ze szczeglnym charyzmatem kaznodziejskim przynioso jego misji w krtkim czasie powany sukces zainicjowanie w Europie rodkowej dziaalnoci nowego, prnie rozrastajcego si zakonu franciszkaskiego regularnej obserwancji, zwanego w Polsce zwyczajowo bernardynami (od imienia patrona pierwszego kocioa obserwantw w Krakowie)14. Porak zakoczya si jednak misja na terenie Czech, gdzie spoeczestwo o silnych tradycjach husyckich nie odpowiadao na wezwania sawnego woskiego kaznodziei i podchodzio do samej jego osoby z du rezerw15. Dopiero dugotrway proces adaptacji obserwantw w tym kraju i przeamywania niechci miejscowego spoeczestwa wobec nowego zakonu katolickiego zaowocowa ostatecznie wyksztaceniem stosunkowo gstej sieci klasztornej, tak i na pocztku XVI w. byo tutaj ogem znacznie wicej domw franciszkaskich ni sto lat wczeniej16. Pocztek polskiej gazi franciszkanw obserwantw wyznacza omiomiesiczny pobyt Jana Kapistrana w Krakowie na przeomie 1453\1454 roku17. Przybywajc na zaproszenie biskupa Zbigniewa Olenickiego i krla Kazimierza
franciszkaskie, t. I, cz. 1, s. 227-235; E. Fgedi, Spoeczestwo Wgier a franciszkanie w redniowieczu, w: ibidem, s. 237-245; V. J. Gajdo, Franciszkanie na Sowacji w redniowieczu, w: ibidem, s. 247-262. 13 L. Teichmann, Die Franziskaner-Observanten in Schlesien, s. 15; idem, Cosel. FranziskanerMinoritenkloster, Jahrbuch der Schlesischen Friedrich-Wilhelms-Universitt zu Breslau 30(1989), s. 11-19. Ostatnio na ten temat G. Ws, Klasztory franciszkaskie, s. 100 n. 14 Nazwa bernardyni stosowana bya take w odniesieniu do austriackich, wgierskich i lskich (Wrocaw) klasztorw, ktrych kocioy nosiy wezwanie w. Bernardyna ze Sieny; por. H. Ragan, Nazwa oo. Bernardynw w Polsce, Lww 1928, s. 13; G. Ws, lskie klasztory, s. 83. 15 Kapistranowi nie udao si wkroczy na teren Czech waciwych, najsilniej skaonych husytyzmem i stanowicych gwny cel jego polityczno-religijnej misji, poniewa ani wadajcy krajem Jerzy z Podiebradu, ani jego kanclerz arcybiskup Jan Rokycana nie yczyli sobie wizyty tak arliwego posaca papieskiego (G. Ws, Klasztory franciszkaskie, s. 104). Dwuletnia wdrwka zwierzchnika familii cismontaskiej na tym terenie obja wic jedynie miasta przygraniczne i koncentrowaa si na krajach zczonych z koron czesk: Morawach i lsku. O wtpliwych sukcesach misji Kapistrana w Czechach: F. mahel, Intra et extra muros. Spoeczna rola franciszkanw obserwantw i klarysek na ziemiach czeskich od poowy XIV do koca XV wieku, w: Zakony franciszkaskie, t. I, cz. 1, s. 298 n. 16 J. Koczowski, Modsza Europa, s. 274; por. take J. Paez, Kltery na Novm Mst praskm do husitskch vlek a jejich prvni a ekonomick postaveni v mstskm prostedi, Dokumenta Pragensia 17(1998), s. 75-91; H. Ptkov, Kltery, cechy, bratrstva v pozdn stedovkch eskch mstech, w: Klasztor w miecie, s. 323-328. 17 Szczegow relacj z wizyty woskiego kaznodziei w Polsce poda J. Dugosz, Historia Polonicae, liber XII, w: Opera omnia, ed. A. Przedziecki, t. XIV, Cracoviae 1878, s. 148-149. Wzmiankowa o niej take w Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, ed. L. towski, t. III, w: Opera omnia, t. IX, Cracoviae 1864; s. 478; ponadto: Kalendarz kapituy krakowskiej, wyd. W. Bruchnalski, MPH VI, Krakw 1893, s. 673-674; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 169.

58 Jagielloczyka zainicjowa nieopodal Wawelu dziaalno pierwszego na ziemiach polskich klasztoru obserwanckiego (z kocioem pod wezwaniem w. Bernardyna ze Sieny) oraz przyj do wsplnoty okoo 130 kandydatw, ktrzy wkrtce zostali rozesani na teren Polski, Litwy i Rusi Czerwonej z zadaniem tworzenia zrbw organizacyjnych nowych placwek18. W gronie przyjtych znalaza si liczna grupa przedstawicieli rodowiska uniwersyteckiego, co wskazuje na szeroki zasig spoecznego zainteresowania nowym zakonem mendykanckim, jak rwnie wiadczy o wysokim poziomie intelektualnym pionierw ruchu bernardyskiego na ziemiach polskich19. Na szczegln w tym miejscu uwag zasuguje postawa Kazimierza Jagielloczyka, ktry od pocztku dawa wyraz swoim probernardyskim sympatiom, widzc w nowej nie wsplnocie obcionej franciszkaskiej, jeszcze rutyn, wewntrznie wypaczeniami odrodzonej i i zreformowanej, lokalnymi

uprzedzeniami, odpowiedniego realizatora programu misji wewntrznej, skierowanej zwaszcza do prawosawnej ludnoci litewskiej i ruskiej20. Protekcja krlewska wobec bernardynw wyraaa si nie tylko w dziaalnoci fundacyjnej (4 klasztory), czstej pomocy materialnej, ale rwnie w opiece organizacyjnej, czego przykadem staa si ingerencja Jagielloczyka i jego poparcie dla stara polskich bernardynw o utworzenie oddzielnej prowincji polskiej21. Poczynajc od macierzystego domu w Krakowie, rozwj obserwanckiej sieci klasztornej na ziemiach Krlestwa odznacza si du ekspansj. W cigu pierwszych 15 lat (1453-1467) ufundowanych zostao 17 placwek, z czego 4 w najwaniejszych dla kraju orodkach w Krakowie, Poznaniu, Wilnie i Lwowie. Do 1467 r. wszystkie klasztory Kongregacji Cismontaskiej na pnoc od Alp funkcjonoway w ramach jednej prowincji austriacko-czesko-polskiej. Zasig przestrzenny prowincji oraz jej
18

Tak liczb podaje K. Kantak w oparciu o akta procesu kanonizacyjnego Kapistrana (Bernardyni, t. I, s. 10) a za nim J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 62. Wedug Jana z Komorowa w czasie pobytu Kapistrana w Krakowie habit obserwancki przyjo ponad sto osb (Memoriale, s. 169), natomiast wczeniejsze rdo anonimowe Spominki lwowskie, spisane w okresie panowania Kazimierza Jagielloczyka podaje liczb siedemdziesiciu nowicjuszy, ktrzy wstpili do zakonu w okresie od sierpnia 1453 do maja 1454 r.; Spominki lwowskie, wyd. A. Bielowski, MPH III, Lww 1878, s. 251. 19 H. E. Wyczawski, Krtka historia zakonu Braci Mniejszych, w: Klasztory bernardyskie w Polsce, s. 619; M. Maciszewska, op. cit., s. 23; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 424. 20 Na ten aspekt religijnej i spoecznej polityki wschodniej Jagielloczyka, realizowanej nie tylko przy wsparciu placwek bernardyskich, zwraca uwag K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 3, 18 n. oraz J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 63, 66. Polityk kocieln krla analizuje m.in. K. Grski, Rzdy wewntrzne Kazimierza Jagielloczyka w Koronie, w: M. Biskup, K. Grski, Kazimierz Jagielloczyk. Zbir studiw o Polsce drugiej poowy XV wieku, Warszawa 1987, s. 107 n.; idem, Pielgrzymki Kazimierza Jagielloczyka na Jasn Gr, w: ibidem, s. 314-315. 21 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 28; M. Maciszewska, op. cit., s. 28-29.

59 narodowociowe zrnicowanie utrudniay sprawne ni zarzdzanie i prowadziy do licznych konfliktw i zatargw22. W 1467 r. na kapitule generalnej w Mantui podjto decyzj o podziale dotychczasowej prowincji na trzy niezalene jednostki: komisariat czeski, przeksztacony rok pniej w wikari, oraz na wikari czesk i polsk obejmujc teren Korony i Litwy bez przyczonych niedawno (w 1466 r.) Prus23. Szczegy dotyczce tej separacji zostay ustalone na kapitule prowincji, obradujcej w jesieni tego roku w Krakowie pod przewodnictwem delegowanego w tym celu komisarza Piotra z Neapolu24. W ramach funkcjonowania polskiej prowincji bernardynom przybyo jeszcze 9 klasztorw, a od lat 20-tych XVI w. zauwaa si zjawisko stagnacji w rozwoju sieci zakonnej. Na terenie Korony i Litwy w latach 1453-1530 powstao cznie 25 klasztorw, z czego dwie trzecie w cigu pierwszych 15 lat obecnoci bernardynw w Polsce. Rozmieszczenie domw w poszczeglnych dzielnicach kraju uwidacznia preferencje wzgldem starych, piastowskich i tradycyjnie katolickich dzielnic kraju, ktrych poziom ekonomiczno-spoecznego zaawansowania pozwala na utrzymanie wikszej liczby wsplnot mendykanckich, take obserwanckich, szczeglnie cile przestrzegajcych zasady konwentualnego (wsplnotowego) ubstwa a przez to cakowicie zdanych na materialn pomoc lokalnego rodowiska. Dlatego nie dziwi fakt, i dzielnic, w ktrej bernardyni mogli osiedli si najliczniej bya Wielkopolska. Miejscowe spoeczestwo przyjo ich do 9 miast: Poznania (1455), pozbawionego dotychczas franciszkaskiej posugi, Kociana i Wschowy (1455), Kobylina (1456), Kalisza (1465), Koa (1466), Warty (1467), Supcy (1507-1514) i Kazimierza Biskupiego (1514)25. Klasztory te wtopiy si w rozcigajc si ju na tym terenie
Jan z Komorowa zwraca m.in. uwag na wyjtkowo surowy przebieg wizytacji czeskich wikariuszy prowincjalnych, zwaszcza Bernardyna z Ingolstadtu i Jakuba z Gogowa, Memoriale, s. 194, 238; K. Minaik, Die Provinzvikare der sterreichisch-bhmisch-polnischen Observantenprovinz von 1451 bis 1467, Franziskanische Studien 1(1914), s. 328-336; G. Ws, Klasztory franciszkaskie, s. 111. 23 Dziaajce na ich terenie domy franciszkaskie miay wchodzi w skad prowincji saskiej. Mimo, i wydana w 1468 r., z inicjatywy Kazimierza Jagielloczyka oraz mieszczan Gdaska, Elblga i Torunia, specjalna bulla papieska zezwalaa na tworzenie w Prusach klasztorw bernardyskich, zarzdzanych przez wikariusza prowincji polskiej, nie udao si zaoy na tych zasadach ani jednego domu; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 186-187; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 45 n.; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 63, przyp. 104. 24 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 195-197; M. Maciszewska, op. cit., s. 26-27. 25 A. M. Wyrwa, redniowieczna sie klasztorw w Wielkopolsce i na Kujawach, s. 123 (tabela). Biskup poznaski Jan Lubraski, fundator klasztoru w Supcy, po 7 latach jego dziaalnoci przenis go do Kazimierza Biskupiego. Daty fundacji wszystkich klasztorw polskiej prowincji bernardyskiej powstaych w latach 1453-1530 zostay opracowane na podstawie zestawienia dokonanego przez M. Maciszewsk, w ktrym uwzgldnione zostay rwnie fundacje planowane, lecz nie przeprowadzone; Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 25, tab. 1; por. informacje dotyczce poszczeglnych konwentw zamieszczone w pracy zbiorowej Klasztory bernardyskie w Polsce.
22

60 sie mendykanck, zapeniajc niejako terytorialne luki dominikaskiej i

franciszkaskiej obecnoci w Wielkopolsce. Drug, pod wzgldem liczebnym, dzielnic rwnie otwart na przyjcie nowej wsplnoty minoryckiej bya Maopolska, na terenie ktrej dokonano 6 fundacji bernardyskich: w Krakowie (1453), Tarnowie (1459), Lublinie (1460), Radomiu (1468), Opatowie (1467-1472) i w. Katarzynie (1477)26. Na Mazowszu bernardyskimi stay si trzy miasta: Warszawa (1454), owicz (1468) i Skpe (1498) a na Kujawach tylko Bydgoszcz (1480)27. Przewodnictwo liczebne dzielnic staropolskich w rozwoju sieci klasztornej zadecydowao rwnie o ich uprzywilejowanym udziale w zarzdzaniu ca wikari. Potwierdza to zestawienie odbytych kapitu prowincjalnych w poszczeglnych konwentach, w organizacji ktrych pierwsze miejsce zaj Krakw oraz Warszawa i Pozna najsilniejsze orodki bernardyskie w redniowiecznej Polsce28. Litwa i Ru otrzymay cznie 7 klasztorw obserwanckich, z ktrych 4 znalazy si w gwnych miastach litewskich: we Wilnie (1468), Kownie (1468), Tykocinie (1479) i Poocku (1498), a pozostae na terenie Rusi Czerwonej: we Lwowie (1460), Przeworsku (1465) i Samborze (1474). Liczba domw bernardyskich na ziemiach Korony i Litwy moga by wiksza, gdyby doszo do skutku kilka zaplanowanych przedsiwzi, jednak z bliej nieznanych powodw nie zrealizowano fundacji w ninie (1469), Kamiecu Podolskim i Grodnie (1494)29. Pierwsze zmiany organizacyjne w ramach polskiej wikarii nastpiy w 1488 r., kiedy dokonano jej podziau na trzy mniejsze jednostki tzw. komisariaty z orodkami w Krakowie, Poznaniu i Wilnie, kierowane przez tzw. kustosza gwardiana gwnego

Sidm fundacj, wliczan niekiedy w wykazy klasztorne obserwantw polskich, tworzy klasztor bernardynek w Krakowie, zaoony w 1459 r. u podna Wawelu i bdcy jedynym eskim konwentem tego zakonu w redniowiecznej Polsce; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 27, 255 n.. 27 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 229. Dokonana przez Kazimierza Jagielloczyka fundacja klasztoru w miecie pooonym blisko Prus Krlewskich moe by interpretowana jako wiadomy zabieg strategiczny krla dcego do umocnienia swoich wpyww na wieo przyczonym do Krlestwa terenie; zob. K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 27 n., 45 n.; L. Kolankowski, Polska Jagiellonw, Olsztyn 1991, s. 90; M. Maciszewska, op. cit., s. 29. 28 J. Koczowski zestawi w tabeli wszystkie konwenty, w ktrych odbyy si kapituy polskiej prowincji bernardyskiej w latach 1467-1531; por. Bracia Mniejsi, s. 65, tab. 5. 29 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 195 n., 241. Niepowodzenie tych fundacji miao zapewne podoe natury spoeczno-religijnej (jak choby konflikty biskupw-fundatorw z miejscowymi kapituami) oraz ekonomicznej. W redniowiecznych rdach brak natomiast informacji o planach zaoenia klasztoru w omy i Brzeciu nad Bugiem, o ktrych wspomina C. Bogdalski (Bernardyni w Polsce 1453-1530, t. 1, Krakw 1933, s. 222-223 i 475) oraz o Trokach, ktre wymienia z kolei W. Murawiec (Troki, w: Klasztory bernardyskie, s. 3880. Konwent w Grodnie powsta dopiero w 1595 r., w Brzeciu w 1605 r., w Trokach w 1617 r. (M. Maciszewska, op. cit., s. 30). Klasztor w Kamiecu Podolskim zaoono w 1699 r., ale przesta funkcjonowa ju po 1700 r.; K. Grudziski, Kamieniec Podolski, w: Klasztory bernardyskie, s. 122-123.

26

61 klasztoru danego okrgu30. Jako odpowiedniki franciszkaskich kustodii speniay podobne zadania, uatwiajc kierowanie dziaalnoci wikarii. Po trzydziestu latach powikszono ich liczb do piciu, dodajc komisariat lwowski i warszawski (1518)31. Utworzenie odrbnej kustodii litewskiej okazao si jednak niewystarczajce wobec autonomicznych, wrcz separatystycznych aspiracji miejscowych klasztorw, podsycanych zwaszcza przez rodzim magnateri. Tendencje te doprowadziy w 1530 r. do cakowitego uniezalenienia si domw litewskich, za zgod papiea i, co jest szczeglnie zaskakujce, przy poparciu Zygmunta Starego32. Owa bernardyska enklawa, zbyt maa na samodzielne funkcjonowanie, po czterdziestu latach powrcia do prowincji polskiej ponownie jako jej kustodia, nie tracc przy tym poczucia narodowej i kulturowej odrbnoci jak rwnie potrzeby szerszej autonomii w ramach struktur zakonnych33. 2. Procesy fundacji bernardyskich na ziemiach Korony i Litwy Nowy zakon franciszkaski, ktrego duszpastersk misj na terenie Krlestwa zainicjowa w Krakowie w 1453\1454 r. Jan Kapistran, tworzy odrbn, rozrastajc si w szybkim tempie, sie klasztorn, zachowujc przepisy oglnozakonne, regulujce zasady fundacji mendykanckiej, cile obserwanckiej. Konieczne w tym ujciu wydaje si wic przedstawienie schematu fundacji obowizujcego kadorazowo przy instalacji kolejnej placwki bernardyskiej34. Wyaniajcy si ze rde zakonnych schemat moe
30

Mimo, i organizacji bernardyskiej przynaley nazwa komisariatw, w literaturze przedmiotu przyjo si stosowanie rwnie nazwy kustodii, zapoyczonej ze struktury konwentualnej; por. franciszkaska prowincja obserwancka wikaria, przyp. 7. 31 W skad kustodii poznaskiej wchodziy klasztory w Kocianie, Wschowie, Bydgoszczy, Kobylinie, Warcie, Kazimierzu Biskupim, Kaliszu, Kole; do kustodii krakowskiej nalea konwent w Radomiu, Lublinie, Opatowie, Tarnowie, w. Katarzynie, do wileskiej Kowno, Tykocin i Poock, do warszawskiej Skpe i owicz, a do lwowskiej Sambor i Przeworsk; M. Maciszewska, op. cit., s. 28, przyp. 89. 32 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 339 n.; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 170 n.; por. take V. Gidiunas, De initiis Fratrum Minorum de Observantia in Lithuania (1468-1600), Archivum Franciscanum Historicum 63(1970), s. 44-103; idem, De vita et apostolatu Fratrum Minorum Observantium in Lithuania saec. XV et XVI, ibidem, 68(1975), s. 298-345 (dokoczenie: ibidem, 69(1976), s. 23-106); T. Krahel, Koci katolicki na Litwie na przeomie XV i XVI w., Analecta Cracoviensia XVI(1984), s. 46. 33 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 346-357; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 193-198; V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 305. 34 Naley przy tym zaznaczy, i zarwno akta kapitu polskiej prowincji jak i statuty zakonu nie powiciy wiele miejsca kwestiom fundacyjnym (por. Capitula necnon Constitutiones FF. Minorum Observantium (Bernardinorum) Provinciae Poloniae 1453 (1467)-1628 (Additamentum I, Constitution Ludovici de la Torre), wyd. K. Kantak, Collectanea Theologica XV(1934), z. 4, s. 449-491). Stosunkowo wicej informacji na ten temat przekazuj zakonne rda historiograficzne, zwaszcza kronika Jana z Komorowa.

62 stanowi waciwy punkt wyjcia dla szczegowej analizy procesu powstawania klasztorw obserwanckich na ziemiach Korony i Litwy, w ktrej uszeregowane zostay takie aspekty jak: motywy fundacji, osoba fundatora i jego rodowisko spoeczne, lokalizacja klasztoru w sieci polskich i litewskich miast oraz w ramach miejskich struktur socjotopograficznych35. Pitnastowieczne konstytucje obserwanckie oraz niektre uchway kapitu generalnych nakrelay precyzyjnie warunki i zasady erekcji nowych konwentw, szczeglnie w kwestii budowy ich siedzib, zblione do norm oglnomendykanckich36. Historycy przedmiotu zgodnie podkrelaj rygoryzm miejscowych wadz prowincjalnych w egzekwowaniu obowizujcych ustale, wyranie widoczny w protokoach generalnych wizytatorw zakonnych, jak rwnie w kronice Jana Komorowskiego37. Naley jednak pamita, e rwnie na gruncie polskim zdarzay si niekiedy pewne odstpstwa od regu fundacyjnych, wymuszane przez sytuacje wyjtkowe i okolicznoci, na ktre bracia nie mogli mie wikszego wpywu, a ktre musieli zaakceptowa, jeeli erekcja danej placwki miaa doj do skutku38. W wietle praktyki mendykanckiej, proces fundacji kolejnego klasztoru rozpoczyna si w momencie pojawienia si projektu utworzenia nowej placwki, a koczy z chwil zaistnienia warunkw umoliwiajcych prowadzenie regularnego ycia zakonnego grupie co najmniej dwunastu braci i trwa niekiedy kilka lat39. Osob
Przedstawiona poniej charakterystyka nie obejmuje ostatniego etapu procesu fundacji bernardyskich budowy kompleksw kocielno-klasztornych na uzyskanej parceli przedmiejskiej poniewa w odniesieniu do interesujcego nas tu ujcia socjotopograficznego lokalizacji klasztorw obserwanckich stanowi on zagadnienie drugorzdne. Jego wnikliw analiz przedstawi M. Kutzner, Architektura polskich pnogotyckich klasztorw franciszkanw obserwantw (zwanych bernardynami), w: Zakony franciszkaskie w Polsce, t. I, cz. 2, s. 273-319. 36 Najwaniejsze ustalenia wniosy konstytucje Jana Kapistrana, tzw. Martinianae z 1443 r. (Constitutiones, sive Declarationes et Ordinationes Beati P. Fratris Joannis de Capistrano super Regulam Fratrum Minorum, wyd. L. Wadding, w: Chronologia historico-legis Ordinis seraphici Fratrum Minorum S.P. Francisci, t. I, Neapoli 1650, s. 90-114, oraz E. Wagner, Historia constitionum generalium OFM, Wrzburg 1954. 37 Kwesti t porusza m. in. najstarsza konstytucja prowincji polskiej z 1488 r., opracowana przez wizytatora generalnego Ludwika de la Torre (Capitula necnon Constitutiones, s. 480-481). Zagadnienie to omawia szczegowo M. Kutzner, Architektura, s. 282 n. 38 Rozbienoci midzy przepisami zakonnymi a praktyk postpowania zakonnikw i fundatorw w tym zakresie pojawiy si m. in. w kwestii lokalizacji konwentu w Opatowie, gdzie bracia przejli koci poparafialny, i klasztoru-eremu w w. Katarzynie, jedynej bernardyskiej miejscowoci nie posiadajcej praw miejskich; por. M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie pnoredniowiecznych miast i miasteczek Krlestwa Polskiego i Wielkiego Ksistwa Litewskiego, w: Ecclesia et civitas. Koci i ycie religijne w miecie redniowiecznym, red. H. Manikowska i H. Zaremska, Warszawa 2002, s. 129; K. Grudziski, Opatw, w: Klasztory bernardyskie, s. 239 n., idem, w. Katarzyna, ibidem, s. 371 n. 39 K. S. Rosenbaiger, Dzieje kocioa oo. Franciszkanw w Krakowie w wiekach rednich, Krakw 1933, s. 39-40. Szczegowy opis etapw powstawania klasztoru bernardyskiego przedstawia ostatnio M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 33-34.
35

63 odgrywajc pierwszorzdn rol w realizacji tego, nierzadko dugofalowego, przedsiwzicia, by fundator, do ktrego naleaa inicjatywa powoania nowej siedziby bernardyskiej. Zgasza on swj projekt kapitule prowincji, bd bezporednio wikariuszowi, ktry poddawa ten wniosek pod dyskusj na najbliszym dorocznym zebraniu prowincjalnym. W sytuacji, gdy kapitua ustosunkowaa si pozytywnie do propozycji fundatora, rozwaajc przydatno tej erekcji oraz moliwo osobowego jej obsadzenia, na miejscu planowanej fundacji zjawia si przedstawiciel bernardyskiej wsplnoty, zwany praesidensem, ktry wraz z trzema towarzyszcymi mu brami ocenia kondycj spoeczno-ekonomiczn miasta, przeprowadza ogldziny miejsca lokalizacji przyszej siedziby, negocjujc przy tym wszelkie warunki egzystencji projektowanego konwentu40. Rozpoznanie i ustalenie ekonomicznych, jak rwnie socjotopograficznych, aspektw planowanej fundacji stanowio istotny etap caego procesu instalacji bernardyskiej na nowym terenie, poniewa to od nich w znacznej mierze zaleao zarwno prawidowe funkcjonowanie klasztoru w sferze materialnej, jak i powodzenie jego duszpasterskiej misji. W przypadku kadej projektowanej fundacji mendykanckiej zgod na jej realizacj musiaa wyrazi nie tylko kapitua danej wikarii, ale take kapitua generalna, papie, ordynariusz diecezji, na ktrej mia zosta erygowany klasztor oraz wadze miasta41. Kolejnym krokiem fundacyjnego przedsiwzicia byo spisanie przez kapitu i fundatora odpowiednich dokumentw asygnowanych przez wadz wieck (krla, starost lub waciciela danego miasta) i duchown (biskup oraz wadze generalne zakonu). W tym czasie praesidens z grup szeciu braci pomocniczych przygotowywa teren wyznaczony dla powstajcego konwentu, przejmujc od fundatora prowizoryczne, drewniane budynki, gotowe klasztory murowane, nierzadko rozpoczte budowy bd te przystpujc samodzielnie, zwykle pospiesznie, do stawiania skromnych pomieszcze na uytek przyszej wsplnoty42.
40 41

Instalacja dwunastoosobowego konwentu z gwardianem na czele

K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 36-37; M. Kutzner, Architektura, s. 282. W trakcie procesw fundacyjnych klasztorw bernardyskich w kilku przypadkach ujawniy si wtpliwoci a nawet sprzeciwy wspomnianych wyej osb i instytucji, ktre ostatecznie pokonano. Taka sytuacja zaistniaa podczas fundacji konwentu we Lwowie, ktremu niechtny by miejscowy abp Grzegorz z Sanoka, w Kobylinie (sprzeciw arcybiskupa gnienieskiego Jana Sprowskiego i jego kapituy) oraz w Skpem (krtkotrway protest kapituy pockiej oraz wtpliwoci wyraane przez wadze prowincji); Jan z Komorowa, Memoriale, s. 185; APB, rkps W-33, Topographica ac chronologica conventuum Majoris Poloniae, s. 258-259; podaj za M. Maciszewsk, Klasztory bernardyskie w miastach Krlestwa Polskiego i Wielkiego Ksistwa Litewskiego, w: Klasztor w miecie, s. 574. 42 M. Kutzner, Architektura, s. 282-283. Szerzej o procesie powstawania bernardyskiej zabudowy kocielno-klasztornej oraz zwizanej z nim kwestii pomocy materialnej ze strony fundatorw i dobroczycw poszczeglnych placwek obserwanckich w kocowej czci rozdziau.

64 nastpowaa dopiero wwczas, gdy na bernardyskim placu pojawia si choby prowizoryczny budynek mieszkalny oraz kaplica, umoliwiajca braciom sprawowanie codziennego officium divinum (conventus fuit positus)43. Zauwaalna w przedstawionym powyej schemacie fundacji klasztornej, wieloetapowo i dugotrwao procesu powstawania domw franciszkanw obserwanckich, zmusza historyka do postawienia pytania o moment najwaniejszy w kadorazowym przedsiwziciu fundacyjnym, wyznaczajcy faktyczny pocztek bernardyskiej obecnoci w danym miecie. Wydaje si, i tym kluczowym wydarzeniem, inicjujcym dziaalno nowej placwki, powinno by zatwierdzenie powstania klasztoru przez zwierzchnie wadze zakonu generaa i kapitu. Jednak przekaz kroniki Jana z Komorowa z pocztku XVI w., wiernie odzwierciedlajcy praktyk zakonn, akcentuje inny, wczeniejszy etap fundacji - podjcie przez kapitu prowincjaln decyzji o przyjciu miejsca proponowanego przez fundatora (recipere locum) i od tego wydarzenia wyprowadza kadorazowo faktyczn dat erekcji klasztoru44. W kontekcie schematu fundacji mendykanckiej istotne jest rwnie pytanie o zakres inicjatywy fundatora w podejmowaniu decyzji o miejscu lokalizacji planowanego klasztoru, a tym samym o wpyw wadz zakonnych na wybr miasta, w ktrym miaa powsta kolejna siedziba braci. Wedug J. Le Goffa, wsplnoty ebracze prowadziy wasn polityk fundacyjn, rozwijajc sie klasztorn zgodnie z wczeniejszymi ustaleniami i wymogami zakonnymi, biorc zawsze pod uwag kondycj spoeczno-ekonomiczn miast, w ktrych w przyszoci bracia mieli pracowa45. rda bernardyskie nigdzie nie wspominaj o tego rodzaju planach, rzekomo opracowywanych przez wadze prowincji, co wcale nie wyklucza moliwoci pojawiania si takich projektw. Mona jednak zaoy, i na niektrych miastach polskich, litewskich i ruskich zaleao zakonowi w sposb szczeglny, a osiedlenie si
43 44

M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 33. Jan z Komorowa, Memoriale, s. 172-283. Niektrzy historycy zakonu (m.in. S. B. Tomczak, A. Chadam) za faktyczny pocztek istnienia konwentu przyjmuj jednak dat wystawienia dokumentw fundacyjnych oraz formalnego wczenia tego domu do wikarii, ktrego w jej imieniu dokonywa zwykle wikariusz prowincji bd genera zakonu. Inny punkt wyjcia przy ustalaniu momentu waciwej erekcji klasztorw powoduje, i w literaturze przedmiotu pojawiaj si rozbienoci w datacji niektrych fundacji bernardyskich (zwaszcza Poznania, Kociana i Wschowy). Rnice te obejmuj zwykle okres jednego roku; por. K. Grudziski, Kocian, w: Klasztory bernardyskie, s. 146; A. Chadam, Pozna, ibidem, s. 266-267; S.B. Tomczak, Wschowa, ibidem, s. 442; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 44-45. 45 J. Le Goff, Ordres mendiants et urbanisation dans la France medievale, Annales E.S.C. 25(1970), s. 924-946.

65 w nich franciszkaskich obserwantw byo efektem wsplnej inicjatywy i zabiegw fundatora jak i braci46. Do takich orodkw naley zapewne zaliczy miasta o duym potencjale spoecznym i gospodarczym, zlokalizowane w wanych dla misji duszpasterskiej braci punktach strategicznych pastwa, do charakterystyki ktrych wypadnie jeszcze powrci w dalszej czci rozdziau. Z przedstawionego powyej modelu fundacji bernardyskiej (mendykanckiej) jako pierwszoplanowa wyania si posta fundatora, inicjujcego erekcyjne przedsiwzicie i odgrywajcego w nim znaczc rol, ktrej nie moe pomniejszy nawet domniemany wspudzia wadz zakonnych w wyborze miejsca lokalizacji nowego konwentu. Porwnujc charakter polskich fundacji mendykanckich przeprowadzanych w XIII wieku i dwa stulecia pniej, zauwaa si wyrane rnice przede wszystkim w kwestii krgu fundatorw, ktry w midzyczasie znacznie si poszerzy i spoecznie zrnicowa. Podczas gdy protektorami XIII-wiecznego ruchu franciszkaskiego byy niemale wycznie rody ksice, wrd mecenasw misji obserwantw spotyka si ju przedstawicieli rnych stanw, zwaszcza tych, ktre w XV-XVI w. odgryway pierwszorzdn rol w yciu politycznym, spoecznym i ekonomicznym kraju, wczajc si rwnie aktywnie w dziaalno fundacyjn na rzecz Kocioa47. Pierwsze miejsce w tej stanowej aktywnoci fundacyjnej zaja grupa monowadztwa koronnego i litewskiego48, z inicjatywy ktrej powstao 10 klasztorw bernardyskich (w Kobylinie, Tarnowie, Lwowie, Przeworsku, Kole, Kownie, Samborze, Tykocinie, Skpem i Kazimierzu Biskupim)49. Na 25 fundacji tego zakonu na naszych ziemiach sze mona zaliczy do grupy krlewsko-ksicych, z czego
M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 34 n. Zob. K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 29; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 21; A. Szulc, Klasztory franciszkaskie w redniowiecznej Wielkopolsce. Kalisz, Gniezno, rem, Pyzdry, Oborniki, Pozna 2001, s. 28 n. Inaczej przedstawiaa si sytuacja obserwantw na lsku, zwaszcza w kustodii wrocawskiej i zotoryjskiej, gdzie z przyczyn religijno-politycznych (m.in. zwizanie obserwantw z misj antyhusyck) gwnymi ich protektorami pozostali nadal miejscowi wadcy; por. G. Ws, Franciszkanie w spoeczestwie lska w redniowieczu i dobie nowoytnej, w: Klasztor w spoeczestwie redniowiecznym i nowoytnym. Materiay z midzynarodowej konferencji naukowej w Turawie, 811.05.1996, red. M. Derwich, A. Pobg-Lenartowicz, Opole-Wrocaw 1996, s. 107, 114 n.; eadem, Klasztory franciszkaskie, s. 28, 123-124. 48 Do grona fundatorw wywodzcych si ze stanu szlachecko-magnackiego zalicza si zarwno jego przedstawicieli wieckich jak i duchownych. W przypadku tych ostatnich bierze si pod uwag tylko te fundacje, ktre powstay na terenach prywatnych, bdcych wasnoci rodow danego biskupa. Wszystkie klasztorne przedsiwzicia monych duchownych realizowane w dobrach kocielnych zalicza si do odrbnej kategorii stanowych fundacji; Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje monowadztwa koronnego w okresie jagielloskim. Zarys problematyki, w: Klasztor w spoeczestwie, s. 127; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 573. 49 Miasta, w ktrych przynalecy do okrelonej grupy spoecznej fundatorzy erygowali nowe placwki zakonne, wymieniane s w porzdku chronologicznym, ustalonym w oparciu o przekaz kroniki Jana Komorowskiego, Memoriale, s. 172-283.
47 46

66 cztery powstay dziki krlowi Kazimierzowi Jagielloczykowi (Krakw, Radom, Wilno, Bydgoszcz) a dwie z inicjatywy ksinej mazowieckiej Anny (Warszawa) i wielkiego ksicia litewskiego Aleksandra (Poock). Rwnie aktywne na tym polu okazao si w XV wieku polskie mieszczastwo, ktre doprowadzio, cho nie we wszystkich przypadkach samodzielnie, do zaoenia piciu siedzib bernardyskich (w Poznaniu, Kocianie, Wschowie, Lublinie i Warcie)50. Osobn grup fundatorw tworzy wysze duchowiestwo, ktrego bardziej wiadomi przedstawiciele angaowali si rwnie w dziaalno na rzecz rozwoju misji mendykanckiej, majc na uwadze przede wszystkim potrzeby miejskiego duszpasterstwa i nie zwaajc na zwyczajowo nieprzyjazne stosunki panujce midzy duchowiestwem wieckim i zakonnym, zwaszcza mendykanckim. Do fundacji biskupich zalicza si klasztory w Kaliszu, Opatowie, owiczu i w w. Katarzynie51. Warto take przyjrze si wymienionym stanowym typom fundacji pod ktem ich terytorialnego usytuowania, by zauway, e w Wielkopolsce dominowaa inicjatywa mieszczastwa i wyszego duchowiestwa (przy cakowitym braku krlewskiej), w Maopolsce krlewska, na Mazowszu biskupia a na Litwie i Rusi - magnacko-szlachecka. Naley jednak wzi pod uwag fakt, i klasyfikacja bernardyskich fundatorw w wielu przypadkach nie moe by przeprowadzona precyzyjnie, poniewa specyfik zakadania klasztorw obserwanckich - swego rodzaju bernardysk prawidowo - stanowi udzia w tym przedsiwziciu wielu rnych si spoecznych, ktrych wsplny wysiek finansowy skada si dopiero w caoci na materialn podstaw dziaalnoci danego konwentu52. Osoba uznawana przez wadze zakonne za gwnego fundatora nowej placwki w rzeczywistoci nie zawsze musiaa ponosi wszystkie koszty zwizane z jej zaistnieniem i niejednokrotnie naleaa ona do grona kilku fundatorw-dobrodziejw wspierajcych materialnie instalacj siedziby bernardyskiej.

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 176, 188; K. Kantak, Kronika Bernardynw poznaskich, KMP 3(1925), s. 173, 205; idem, Bernardyni, t. I, s. 14-15; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 42 n.; A. Chadam, Pozna, w: Klasztory bernardyskie, s. 266; idem, Lublin, w: ibidem, s. 188; K. Grudziski, Kocian, w: ibidem, s. 146; idem, Warta, w: ibidem, s. 418; S. B. Tomczak, Wschowa, w: ibidem, s. 442. 51 Do tej grupy przynaley take bernardyski klasztor w Supcy, zaoony z inicjatywy biskupa poznaskiego Jana Lubraskiego, istniejcy tylko przez 7 lat (1507-1514) i ostatecznie przeniesiony do Kazimierza Biskupiego; APB, rkps S-ka-1, Chronologia conventus Casimiriensis (1507-1869), s. 2-4; K. Grudziski, Supca, w: Klasztory bernardyskie, s. 338-339; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 574-575. 52 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 29; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 67-68; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 574.

50

67 To szerokie zainteresowanie spoeczne kolejn na ziemiach polskich wsplnot franciszkask i wynikajca z niego aktywno fundacyjna przedstawicieli wszystkich niemale grup stanowych sprawia, e koniecznym staje si ukazanie procesu fundacji poszczeglnych klasztorw bernardyskich nie tyle w porzdku chronologicznym, ktry wyznacza data erekcji kadego konwentu, czy te w ujciu geograficznym (terytorialnym), szeregujcym powstawanie domw zakonnych wedug przynalenoci do okrelonej dzielnicy pastwa, ile pod ktem spoecznego pochodzenia osb inicjujcych powoanie nowej placwki obserwanckiej. Takie, w pewnym sensie socjologiczne ujcie zagadnienia rozwoju sieci klasztorw bernardyskich na interesujcym nas terenie jest o tyle zasadne, i za kadym przedsiwziciem fundacyjnym kryje si okrelona motywacja fundatora, wynikajca z pobudek czysto prywatnych, osobistych, jak rwnie ksztatowana przez mentalno, kultur religijn czy wrcz ideologi krgu spoecznego, z ktrego wywodzi si w franciszkaski protektor53. Fundacje monowadcze (szlachecko-magnackie) Klasztory bernardyskie powstae z inicjatywy monowadztwa koronnego i litewskiego wyranie wpisuj si w ogln liczb XV-wiecznych fundacji zakonnych, dokonanych przez przedstawicieli tej warstwy, potwierdzajc tym samym przewodnictwo stanu szlacheckiego i magnaterii w dziaalnoci fundacyjnej na rzecz Kocioa. Ta wybijajca si, poczwszy od XV wieku, na arenie stanowej grupa spoeczna zacza odgrywa, w cigu tego stulecia i w wiekach nastpnych, coraz wiksz rol take w sferze religijnej pastwa, przejmujc w XVII wieku niemale zupenie inicjatyw fundacyjn wobec odradzajcych si wwczas zakonw mendykanckich. Warto w tym miejscu choby zasygnalizowa wyniki bada Z. Zyglewskiego dotyczcych aktywnoci monowadztwa w zakresie fundacji klasztornych w XV wieku54. Spord 64 klasztorw mskich, jakie powstay na ziemiach koronnych w okresie Jagielloskim, 29 mona uzna za fundacje szlacheckomagnackie, co stanowi 45% oglnej liczby erygowanych w tym czasie konwentw.
M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie, s. 134; szerzej na ten temat Fundacje i fundatorzy w redniowieczu i epoce nowoytnej, red. E. Opaliski, T. Wilicz, Warszawa 2000; P. Oliski, Mieszczanin w trosce o zbawienie. Uwagi o memoratywnych funkcjach fundacji mieszczaskich w wielkich miastach pruskich, w: Ecclesia et civitas, s. 347-359 (tu bogata literatura przedmiotu). 54 Naley zaznaczy, i Z. Zyglewski rozpatruje zagadnienie inicjatywy fundacyjnej monowadztwa tylko w odniesieniu do ziem nalecych bezporednio do Korony, wyczajc obszar Wielkiego Ksistwa Litewskiego; por. Klasztorne fundacje, s. 127-141.
53

68 Monowadztwo byo zainteresowane zakadaniem domw zakonw modych bd zreformowanych, czynnych, otwartych na kwestie duszpasterskie, std najpopularniejszymi w tym rodowisku okazay si dwie wsplnoty, z mendykanckich bernardyni a spord kanonickich - paulini55. Pozostae zakony typu kanonickiego i ebraczego, znajdujce si na rnym stopniu wewntrznego rozwoju, nie cieszyy si w tym okresie poparciem ze strony polskiej elity stanowej, moe za wyjtkiem kanonikw regularnych, ktrzy dziki inicjatywie szlacheckiej wzbogacili swj stan posiadania o pi kolejnych klasztorw56. Istotnym elementem wyrniajcym poszczeglne fundacje stanowe i nadajcym kadej z nich swoisty charakter jest kwestia przyczyn powoywania nowych placwek zakonnych i motywacji osb podejmujcych si tego przedsiwzicia. U podoa wszystkich projektw fundacyjnych, niezalenie od przynalenoci stanowej ich inicjatorw, znajdoway si zawsze cele cile dewocyjne, okrelajce poziom religijnej wiadomoci i zaangaowania donatora w istotne zagadnienia kocielne. W indywidualnych przypadkach erygowanym placwkom nadawano konkretne funkcje wotywne (dzikczynne, przebagalne bd wstawiennicze), ktre wizay si bezporednio z osobist sytuacj yciow fundatora bd z aktualnymi problemami dotyczcymi caego miejscowego rodowiska57. Powodem zaoenia klasztoru w okrelonym miejscu mogy by rwnie powtarzajce si na tym terenie cuda bd objawienia, ktre w intencji fundatorw miay sta si podstaw rozwoju miejscowego sanktuarium58. kocielnych. Ta Charakterystycznymi pozareligijna inicjatywie dla stanu szlacheckiego byy cele kadej fundacji kommemoracyjne, z ktrymi wizano wikszo podejmowanych przedsiwzi motywacja, przywiecajca okrela niemale specyfik monowadczej
55

klasztornej,

wyranie

Zagadnienie fundacji klasztorw paulinw w redniowiecznej Polsce omawia: J. Wiesioowski, Fundacje pauliskie XIV i XV wieku na tle ruchu fundacyjnego klasztorw w Polsce, Studia Claromontana 6(1985), s. 145-159; L. Wojciechowski, Najstarsze klasztory paulinw w Polsce. Fundacja, uposaenie, rozwj do okoo 1430 roku, w: ibidem, 11(1991), s. 5-217. 56 J. Koczowski, Zakony, s. 510; Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 128. Rozwijajcy si na przeomie XIV i XV wieku zakon karmelitw nie doczeka si adnej fundacji monowadczej; pi klasztorw powstaych w tym okresie zawdziczaj karmelici inicjatywie krlewsko-ksicej i mieszczaskiej; T. Trajdos, U zarania karmelitw w Polsce, Warszawa 1993; A. Szoplik, Dziaalno zakonw ebrzcych na Mazowszu i Kujawach w XV wieku, Rocznik Mazowiecki 8(1984), s. 193. 57 M. Kutzner, Architektura, s. 279; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 573-574. 58 Tak jak to miao miejsce w przypadku Kazimierza Biskupiego, w ktrym bernardyni mieli rozwija lokalny kult Piciu Braci Mczennikw oraz w Skpem, gdzie bracia mieli peni funkcj kustoszw sanktuarium Matki Boej; por. K. Grska-Goaska, Kult Piciu Braci Mczennikw w Kazimierzu Biskupim. Rozwj towarzyszcej mu legendy, Roczniki Historyczne 61(1995), s. 120; M. Maciszewska, Skpe. Pocztki klasztoru bernardyskiego i orodka kultu maryjnego, w: Peregrinationes. Pielgrzymki w kulturze dawnej Europy, red. H. Manikowska, H. Zaremska, Warszawa 1995, s. 297-306.

69 szlachecko-magnackiej, wczonej w program ideologiczny tego stanu i majcej odgrywa rol czynnika ugruntowujcego presti fundatora oraz wzmacniajcego jego pozycj na arenie spoecznej59. Z aspektem kommemoracyjnym klasztorw powoywanych przez monych protektorw wie si rwnie funkcja nekropolii rodowych, jak miay spenia niektre kocioy obserwantw, podobnie jak wiele innych wity mendykanckich w redniowieczu60. Wybr krypty wityni zakonnej na miejsce wiecznego spoczynku fundatora bd jego rodziny stanowi niejako przeduenie kommemoracyjnej roli tej placwki, a tym samym wpisywa si w spoeczno-religijn ideologi szlacheck. Charakteryzujc proces bernardyskich fundacji monowadczych na ziemiach Korony i Litwy mona zauway, i motywacje inicjatorw tych przedsiwzi odpowiaday wyej wymienionym, zarwno oglnym jak i typowo szlacheckim, intencjom fundacyjnym61. Zakon franciszkaskich obserwantw cieszcy si wrd przedstawicieli XV-wiecznej elity stanowej najwiksz, obok zakonu paulinw, popularnoci, dziki tym protektorom wzbogaci swj stan posiadania o dziesi nowych konwentw, z czego trzy powoano na terenie Wielkopolski, po jednym w Maopolsce i na Mazowszu, trzy na Rusi Koronnej oraz dwa na Litwie. Wszystkie te placwki, podobnie jak inne fundacje monowadcze, otrzymay hojne uposaenie i przez wiele lat pozostaway pod troskliw, materialn opiek swoich monych donatorw. Pierwsz siedzib bernardysk zaoon na ziemiach polskich z inicjatywy szlacheckiej by wielkopolski klasztor w Kobylinie, ufundowany w 1456 r. przez wdow Katarzyn oraz jej synw, Wojciecha i Mikoaja Kobyliskich, wczesnych wacicieli miasta62. Usytuowany blisko siedziby donatorw, nad rzeczk Rdc, mia w
J. Wiesioowski pisze wprost o tzw. sanktuarium rodowym, ktr to funkcj w przypadku rodw szlacheckich speniay najczciej wanie kocioy klasztorne; idem, Kultura Polski regionalnej u schyku redniowiecza, w: Malarstwo gotyckie w Wielkopolsce. Studia o dzieach i ludziach, red. A. S. Labuda, Pozna 1994, s. 22; por. Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 134, 141. 60 Wizao si to z uzyskanym przez zakony ebracze przywilejem tzw. wolnej sepultury (libera sepultura), czyli prawem do chowania w swoich kocioach klasztornych tych, ktrzy chcieli by w nich pochowani; podaj za I. Skiersk, Obowizek mszalny w redniowiecznej Polsce, s. 89; por. m.in. K. Jasiski, Franciszkaskie pochwki Piastw, w: Zakony franciszkaskie, t. I, cz. 2, s. 177-195; idem, Dominikaskie pochwki Piastw, w: Dominikanie w rodkowej Europie w XIII-XV wieku, s. 219-237. 61 Proces powstawania klasztorw bernardyskich fundacji szlachecko-magnackiej zosta przedstawiony wedug podziau terytorialnego (geograficznego), w ramach ktrego zachowano porzdek chronologiczny erekcji konwentw. 62 J. ukaszewicz, Krtki historyczno-statystyczny opis miast i wsi w dzisiejszym powiecie krotoszyskim od najdawniejszych czasw a po rok 1794, t. II, Pozna 1875, s. 193-199; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 15; S. B. Tomczak, Kobylin, w: Klasztory bernardyskie, s. 137 n; Kobylin. Zarys dziejw, red. S. Sierpowski, Kobylin 1990, s. 22.
59

70 zamierzeniu Kobyliskich peni funkcj ich rodowej nekropolii63. Due zasugi w realizacji tego projektu ponis trzeci z braci, Jan Klimak, byy dworzanin krlewski i jeden z kapistraczykw64, ktry wspiera rodzin w trwajcych 7 lat staraniach o przeamanie oporu arcybiskupa gnienieskiego Jana Sprowskiego i jego kapituy wobec kobyliskiej fundacji65. Przypuszczalnym powodem sprzeciwu miejscowych wadz diecezjalnych bya kwestia stosunkowo licznej ju w tym czasie (by moe w pojciu metropolity i kapituy - zbyt licznej) obecnoci bernardyskiej na wielkopolskiej ziemi (klasztory w Poznaniu, Kocianie i Wschowie powoane dziki ofiarnoci mieszczaskiej), jak rwnie zwyczajowa niech duchowiestwa wieckiego wobec konwentw mendykanckich, narosa w cigu dwuwiekowej wspegzystencji obu grup duchownych. Mao prawdopodobnym wydaje si natomiast, aby wadze metropolitalne nie chciay zgodzi si na t fundacj ze wzgldu na pono zbyt skromne uposaenie klasztoru66. Kolejn wielkopolsk placwk bernardysk powsta dziki protekcji miejscowej szlachty by klasztor w Kole, ufundowany w 1466 r. przez Jana Hicz z Rogowa, kasztelana sandomierskiego i starost kolskiego, wczeniejszego dobrodzieja bernardynek krakowskich67. Zlokalizowany zosta na warciaskiej wyspie, nie nalecej do dbr rodowych fundatora, lecz stanowicej wasno starostwa68. Tym razem bracia nie natrafili na adne formalne przeszkody ze strony wadz kocielnych. Uzyskawszy pozwolenie od papiea Pawa II i przyjaznego bernardynom arcybiskupa Jana Gruszczyskiego, konwent ten zosta wczony do wsplnoty przez wikariusza Jakuba z Gogowa do prowincji austriacko-czesko-polskiej69.

Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 135. Wraz ze swym bratem Wojciechem zosta przyjty do zakonu przez Jana Kapistrana w 1454 r. (Jan z Komorowa, Memoriale, s. 170); M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 47. O dziaaniach Klimaka na rzecz fundacji w Kobylinie wspomina take J. Nowacki, Dzieje archidiecezji poznaskiej, t. II, Pozna 1964, s. 765. 65 Ostatecznie w 1467 r. Kobyliscy uzyskali od arcybiskupa formalne zatwierdzenie swojej bernardyskiej placwki; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 185-186.; APB, rkps W-33, s. 258-259. 66 Taki pogld wyraa M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 574; eadem, Klasztor w spoeczestwie, s. 47. 67 APB, rkps W-48, s. 3; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 194; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 16; K. Grudziski, Koo, w: Klasztory bernardyskie, s. 140 n.; J. Senkowski, T. Sowikowski, Hicza z Rogowa, w: PSB, t. IX , s. 521-523. 68 Jest to jeden z dwch przypadkw instalacji siedziby bernardyskiej na terenie nie bdcym wasnoci szlacheckiego fundatora, lecz stanowicym uposaenie sprawowanego przez niego urzdu ziemskiego starosty. Podobna sytuacja zaistniaa przy zakadaniu klasztoru we Lwowie; por. Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 132; A. Wdzki, Czasy najdawniejsze, w: Szeset lat miasta Koa, red. J. Burszta, Pozna 1963, s. 31. 69 APB, rkps V-1, s. 4; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 193 n.; A. Bartoszewicz, Pocztki klasztorw bernardyskich w Wielkopolsce, Miscellanea Historico-Archiwistica 4(1996), s. 27.
64

63

71 Do wielkopolskich fundacji monowadczych naley zaliczy take powstay w 1514 r. klasztor w Kazimierzu Biskupim70. Jego inicjatorem i dobrodziejem by biskup poznaski Jan Lubraski, ktry po nieudanej prbie osiedlenia braci w nalecej do dbr biskupich Supcy (1507-1514), przenis ich do Kazimierza bdcego od 1504 r. wasnoci rodow Lubraskich, gdzie wraz ze swoim bratem Mikoajem, wojewod poznaskim, dokona refundacji domu zakonnego71. Biskup czy z nim plany odrodzenia zapomnianego ju w tym czasie miejscowego kultu Piciu Braci Mczennikw. Jak podaje XVIII-wieczna kronika tego klasztoru, zredagowana przez brata Dominika Elewskiego w oparciu o wczeniejsze zapiski zakonne (i kontynuowana przez anonimowych autorw do 1864)72, Jan Lubraski zobowiza si odzyska od Czechw relikwie mczennikw, ktre mogy stworzy podstaw do zrealizowania w Kazimierzu staego miejsca kultowego i pielgrzymkowego73. Uzyskawszy pozwolenie na realizacj tego projektu ze strony papiea Leona X, arcybiskupa gnienieskiego Jana askiego, prowincjaa Leona z acuta oraz krla Zygmunta I, bracia Lubrascy usytuowali erygowany klasztor na miejscu legendarnej pustelni b. Jana Mczennika, w ktrej w 1003 r. ponieli mier pierwsi polscy eremici. Kazimierski konwent zosta przyjty do prowincji przez kapitu, ktra w 1514 r. obradowaa w Kobylinie74. Na terenie Maopolski przeprowadzona zostaa w XV w. tylko jedna fundacja szlachecka. Wydaje si, i tutejsze monowadztwo byo bardziej zainteresowane

APB, rkps S-ka-1, s. 2-4; rkps W-33, s. 403-404 (tekst dokumentu fundacyjnego); Jan z Komorowa, Memoriale, s. 224; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 29, 37-38; H. E. Wyczawski, Kazimierz Biskupi, w: Klasztory bernardyskie, s. 126-133; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 49. 71 K. Grska-Goaska, Kazimierz Biskupi w redniowieczu, w: Dzieje Kazimierza Biskupiego, red. Z. Chodya, cz. 1, Kazimierz Biskupi-Pozna 1993, s. 44-47; H. E. Wyczawski, Klasztor bernardynw w Kazimierzu Biskupim 1514-1896; w: Dzieje kultu Piciu Braci Mczennikw w Polsce i Europie (Dzieje Kazimierza Biskupiego, cz. 2), red. A. Szymkowski, Kazimierz Biskupi 2002, s. 113; L. Hajdukiewicz, Jan Lubraski, w: PSB, t. XVIII, s. 83; A. Gsiorowski, Lubraski Jan, w: Wielkopolski sownik biograficzny, red. A. Gsiorowski, J. Topolski, Warszawa-Pozna 1981, s. 428-429. 72 Peny tytu kroniki brzmi: Chronologia conventus kasimiriensis ad. s. Johannem Baptistam et ss. V Martyres Polonos...per Johannem in Lubraniec Lubranski episcopum Posnaniensem fundatorem nostrum erecti...per F. F. Dominicum Elewski conscripta; obecnie w zbiorach APB, sygn. S-ka-1. 73 Relikwie zrabowane przez Czechw w 1034 r. dziki staraniom Lubraskiego wrciy do Poznania w 1521\1522 r., cho trudno ustali czy przywiz je sam biskup, czy znalazy si w katedrze poznaskiej ju po jego mierci. Zabiegi bernardynw o sprowadzenie relikwii do Kazimierza trway 15 lat i dopiero z inicjatywy biskupa Latalskiego, 11 listopada 1536 r. doczesne szcztki pierwszych mczennikw zostay uroczycie zoone w kaplicy w. Anny miejscowego kocioa klasztornego; K. Grska-Goaska, Kult Piciu Braci Mczennikw w Kazimierzu Biskupim, s. 11-21; P. Lipski, Kult witych Piciu Braci Mczennikw wedug kroniki bernardyskiej konwentu kazimierskiego (1514-1863), w: Dzieje kultu Piciu Braci, s. 91. 74 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 224; H. E. Wyczawski, Klasztor bernardynw w Kazimierzu, s. 113114.

70

72 powoywaniem klasztorw kanonikw regularnych oraz paulinw75. Inicjatorem sprowadzenia do tej dzielnicy franciszkaskich obserwantw by Jan Amor Tarnowski, przedstawiciel monego rodu Leliwitw, bliski wsppracownik krla Kazimierza Jagielloczyka, pniejszy wojewoda sandomierski i kasztelan krakowski, ktrego projekt erekcji konwentu w Tarnowie zosta zaaprobowany ju przez Jana Kapistrana w 1454 r. w Krakowie76. Realizacja fundacji nastpia jednak dopiero w 1459 r., kiedy zaistniay formalne i materialne warunki do prowadzenia przez braci staej dziaalnoci duszpasterskiej w tym miecie77. Klasztor ten zjedna sobie wrd przedstawicieli rodu Tarnowskich dugoletnich protektorw, hojnie wspierajcych wszystkie wysiki budowlane braci. Szczeglnym ich sympatykiem i dobroczyc, obok samego fundatora, okaza si jego brat, Jan Rafa Tarnowski, kanonik krakowski, ktry jako miejsce swego ostatniego spoczynku wybra ten rodowy koci klasztorny78. Bierno bernardyskiego. mazowieckiej Jego elity stanowej okaza si na polu fundacji klasztornej spowodowaa, e rwnie w tej dzielnicy doszo do realizacji tylko jednego projektu wykonawc Mikoaj Kocielecki, dziekan gnienieski, pniejszy biskup chemski, ktry w 1498 r. osiedlajc braci w Skpem wyznaczy im zadanie opieki nad rodzcym si w tym miejscu kultem syncej askami figury N.M.P Suebnicy Paskiej i zorganizowaniem wok niego orodka pielgrzymkowego79. Klasztor przyjty do wsplnoty zakonnej w 1498 r. przez prowincjaa Wadysawa z Gielniowa, spotka si z krtkotrwaym sprzeciwem ze

W okresie jagielloskim z inicjatywy monowadczej powstao na tym terenie pi domw pauliskich oraz cztery kanonickie; por. Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 133 (tabela). 76 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 186; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 15, A. Chadam, Tarnw, w: Klasztory bernardyskie, s. 373-378. 77 Data fundacji konwentu nie jest do koca wyjaniona (por. M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 51). Na dyplomie darowizny fundatora i jego brata Jana Rafaa Tarnowskiego na rzecz klasztoru widnieje data 23 XI 1499 r., ktra wedug K. Kantaka jest bdna (Bernardyni, s. 15, przyp. 50). Pojawia si ona take we wszystkich pniejszych odpisach bernardyskich. Dat t przyj A. Chadam, Tarnw, s. 373; por. take M. Trusz, Z. Rogowski, Klasztor bernardynw w Tarnowie, w: Tarnw. Zamiecie i Burek, t. 3, Tarnw 1996, s. 332. 78 A. Witkowski, 500-lecie klasztoru OO. Bernardynw w Tarnowie, Currenda. Pismo Urzdowe Diecezji Tarnowskiej 110(1960), nr 3-5, s. 221-222; J. Leniek, Tarnw za czasw Leliwitw, Tarnw 1911, s. 50 n.; W. Dworzaczek, Leliwici Tarnowscy. Z dziejw monowadztwa maopolskiego. Wiek XIVXV, Warszawa 1971, s. 96-97. 79 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 283-285, 303; Topographia conventus Skpensis 1498-1654, s. 41 n. (rkopis XVII-wiecznej kroniki autorstwa Szymona z Poznania, obecnie w zbiorach Archiwum Diecezjalnego w Pocku, rkps 115); W. Murawiec, Skpe, w: Klasztory bernardyskie, s. 322-334; Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 136; J. Krystosik, Krtka wiadomo o Skpem askami Najwitszej Maryi Panny wsawionem, Pock 1934, s. 20-24; A. Szoplik, op. cit., s. 206; M. Maciszewska, Poznaska Matka Boska ze Skpego, KMP 1994, nr 3-4, s. 167-170; eadem, Skpe. Pocztki klasztoru bernardyskiego, s. 297 n.; A. Swieawski, Mikoaj z Kocielca, w: PSB, t. XIV, s. 415.

75

73 strony kapituy pockiej80. By te jedynym domem bernardyskim, wobec powstania ktrego zgaszali pocztkowo wtpliwoci take czonkowie wadz zakonnych, kwestionujc sens jego lokalizacji w maej, pooonej wrd lasw miejscowoci, ktrej potencja spoeczno-gospodarczy nie moe gwarantowa braciom podstaw dla ich duszpasterskiej dziaalnoci81. Usytuowanie klasztoru w takiej okolicy spowodowao, e nabra on czciowo charakteru eremickiego, nie stajc si jednak typow pustelni, jak by benardyski klasztor w w. Katarzynie82. Przy fundacji w Skpem Mikoaj Kocielecki kierowa si pobudkami nie tylko cile dewocyjnymi, ale take osobistymi, nadajc temu przedsiwziciu intencje kommemoratywne oraz funkcje rodowej nekropolii. Fundujc braciom w latach 1508-1510 nowe murowane budynki kocielno-klasztorne, wystawi pod gwnym otarzem wityni rodzinny grobowiec, do ktrego w 1515 r. przenis ze skpskiej fary doczesne szcztki swoich rodzicw, Mikoaja i Doroty Kocieleckich oraz przyrodnich braci - Wacawa i Jana83. Najaktywniejsze w dziaalnoci fundacyjnej, szczeglnie na rzecz klasztorw mendykanckich, okazao si monowadztwo wschodnich rubiey pastwa Rusi Koronnej i Litwy, ktremu zawdzicza swoje powstanie pi domw bernardyskich, zlokalizowanych najczciej w duych, stosunkowo gsto zaludnionych miastach. W przypadku terenw ruskich, zaoone przez czonkw miejscowych rodw szlacheckich trzy klasztory okazay si jedynymi placwkami bernardyskimi na tym obszarze. Marginalne w stosunku do pozostaych dzielnic kraju pooenie ziem litewskich i ruskich nadawao wszystkim, zarwno krlewsko-ksicym jak i magnackim fundacjom klasztornym swoisty charakter. Motywacje inicjatorw tych przedsiwzi wyznaczaa zarwno sfera ycia prywatnego fundatorw, ich przynalenoci stanowej, jak i religijne potrzeby miejscowej katolickiej i prawosawnej spoecznoci, wspyjcej ze sob na co dzie i wci w niewystarczajcym stopniu objtej opiek duszpastersk. Specyfik mendykanckich fundacji szlacheckich przeprowadzanych na Rusi Czerwonej i Litwie, byo rwnie wizanie si poszczeglnych rodw tylko z
Jan z Komorowa, Memoriale, s. 283; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 574. Sprawa Skpego powracaa w obradach kolejnych kapitu prowincjalnych w 1499 i 1502 r. Wedug Jana z Komorowa powstanie tego domu formalnie zatwierdzono ostatecznie dopiero w 1509 r. (Memoriale, s. 303), a Szymon z Poznania przesuwa t dat na 1507 r. (Topographia, s. 41-43); M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 45. 82 Za klasztor-erem uwaa M. Kutzner take klasztor w Kazimierzu Biskupim (Architektura, s. 280), z czym nie zgadza si M. Maciszewska, Klasztor w pejzau przedmie, s. 129; eadem, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 114. 83 W 1518 r. rwnie jego ciao, zgodnie z ostatni wol zmarego, zostao przybrane w bernardyski habit i zoone w rodowej nekropolii; W. Murawiec, Skpe, s. 324; Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 136.
81 80

74 jedn wsplnot ebracz. Moni fundatorzy stawali si benefaktorami jednego powoanego przez siebie, lub innego czonka rodu, domu zakonnego, nie okazujc przy tym hojnoci innym konwentom mendykanckim, nawet jeli dziaay one w tym samym miecie84. Pierwsz na ziemi ruskiej monowadcz fundacj bernardysk by klasztor we Lwowie, zaoony w 1460 r. przez Andrzeja ze Sprowy Odrowa, starost ruskiego, nalecego do jednego z najwikszych w tym czasie rodw magnackich w Koronie85. Siedziba braci nie zostaa jednak zainstalowana na terenie bdcym wasnoci rodow fundatora, ale na parceli nalecej do gruntw starociskich, ktre z racji penionego urzdu pozostaway we wadaniu Odrowa. Obecno bernardynw w tym miecie nie spotkaa si pocztkowo z akceptacj ze strony arcybiskupa Grzegorza z Sanoka, niechtnie nastawionego do jakiejkolwiek formy misji mendykanckiej, a take miejscowej kapituy i mieszczan, ktrzy pozostawali w tym czasie w konflikcie z Andrzejem Odrowem86. Opr miejscowej kapituy ustpi pono dopiero po 1469 r., kiedy jeden z jej praatw Jan Taro przywdzia bernardyski habit87. Cho motywacj fundatora nie byo nadanie lwowskiemu klasztorowi charakteru rodzinnej nekropolii, staa si on jednak wkrtce miejscem pochwku przedstawicieli innych miejscowych rodw88. Z inicjatywy Rafaa Jakuba Jarosawskiego z rodu Leliwitw, marszaka wielkiego koronnego, powstaa druga na ziemi ruskiej placwka obserwancka w Przeworsku, erygowana w 1465 roku89. Do wsplnoty zakonnej zostaa przyjta przez wikariusza generalnego zakonu, Marka z Bolonii, ktry osobicie zainicjowa jej

Zagadnieniem dobroczynnoci szlachty wobec klasztorw mendykanckich na Rusi zaj si ostatnio (na przykadzie Lwowa) T. M. Trajdos, Dobroczycy mendykantw redniowiecznego Lwowa, w: Spoeczestwo Polski redniowiecznej, 8(1999), s. 219-254; por. take inne prace tego autora, np. Karmelici we Lwowie w XV w., Przegld Historyczny 87(1996), z. 3, s. 497-514. 85 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 189; APB, rkps RGP-b-2, s. 11; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 15, H. E. Wyczawski, Lww, w: Klasztory bernardyskie, s. 193-197. 86 A. Prochaska, Konfederacja lwowska 1464 roku, Kwartalnik Historyczny 6(1892), z. 4, s. 750, 762; F. Kiryk, Andrzej Odrow, w: PSB, t. XXIII, s. 541-544; J. Krtosz, Organizacja archidiecezji lwowskiej obrzdku aciskiego od XV wieku do 1772 roku, Lublin 1986, s. 308-309; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 47. 87 H. E. Wyczawski, Lww, s. 193. 88 Pierwsz, ktra ufundowaa w 1523 r. swj rodowy grobowiec w kociele bernardynw we Lwowie, bya rodzina Kow Dalejowskich herbu Junosza; T.M. Trajdos, Dobroczycy mendykantw, s. 245, p. 167. 89 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 192, 201; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 16; J. Bbenek, Koci i klasztor OO. Bernardynw, w: Siedem wiekw Przeworska, red. A. Kunysz, Rzeszw 1974, s. 338-341; A. Chadam, Przeworsk, w: Klasztory bernardyskie, s. 278-284; W. Dworzaczek, Rafa Jakub Jarosawski, w: PSB, t. XI, s. 3-4; J. Koczowski, Zakony w diecezji przemyskiej obrzdku aciskiego w XIV-XVIII wieku, Nasza Przeszo43(1975), s. 34

84

75 dziaalno, wprowadzajc konwent do nowej siedziby. Ostatnim powoanym na tym terenie klasztorem bernardyskim by dom zakonny w Samborze, ufundowany prawdopodobnie w 1474 r. przez kolejnego przedstawiciela rodu Odroww, Jana (brata Andrzeja), wojewod ruskiego i jego on Beat z Tczyskich, do ktrych naleaa wwczas caa Samborszczyzna90. W zamyle inicjatorw fundacja ta miaa stanowi votum wdzicznoci za otrzymane przez nich potomstwo, a w dalszej perspektywie spenia rwnie funkcj rodowej nekropolii91. Protektorami franciszkaskich obserwantw wrd przedstawicieli litewskiego monowadztwa byli czonkowie rodu Wiaewiczw, Sdziwojewiczw i Gasztodw, ktrzy ufundowali dwa klasztory w Kownie i Tykocinie. Z inicjatyw sprowadzenia braci do pierwszego z tych miast wystpi w 1468 r. Iwaszka Wiaewicz, starosta kowieski, ktry wystawi konwentowi drewniane budynki klasztorne92. Wsprealizatorem przedsiwzicia by Stanisaw Sdziwojewicz, marszaek nadworny litewski i starosta grodzieski, ofiarodawca przedmiejskiej parceli, na ktrej zainstalowano bernardysk siedzib. Bracia rozpoczli swoj dziaalno jeszcze w tym samym roku mimo, e formalne zatwierdzenie donacji nastpio dopiero po trzech latach (1471)93. Klasztor franciszkanw obserwantw w Tykocinie zawdzicza swoje powstanie w 1479 r. Marcinowi Gasztodowi, wojewodzie kijowskiemu i trockiemu oraz jego dwm kolejnym onom, kniaziwnom Holszaskim, pierwszej nieznanej z imienia i drugiej Annie94. W intencji fundatorw miaa ona stanowi votum wdzicznoci dla braci za ich wiern sub kapelask na dworze Gasztoda. Ta osobista motywacja

W literaturze przedmiotu nie ma zgodnoci co do daty erekcji tego klasztoru, poniewa nie zamieci jej w swej kronice Jan z Komorowa (Memoriale, s. 214). Pniejsze rda przekazuj dat 1471 r. i jednoczenie informacj, e przyjcia miejsca pod zaoenie klasztoru dokona wikariusz prowincji Micha Bal, ktry urzd ten peni po raz pierwszy dopiero w latach 1472-1476(APB, rkps M-2, s. 128 v; rkps XXIII-1, s. 135). Wedug K. Kantaka, Bal dokona tego aktu w 1474 r. (Bernardyni, t. I, s. 28). Pogld ten podziela take M. Maciszewska (Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 44), podczas gdy A. Chadam przyjmuje datacj fundacji podawan w rdach z XVI i XVIII w.; Sambor, w: Klasztory bernardyskie, s. 311. 91 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 214; F. Kiryk, Jan Odrow, w: PSB, t. XXIII, s. 549. W krypcie bernardyskiego kocioa w Samborze jako pierwsza z Odroww zostaa pochowana wspfundatorka Beata oraz jej syn Jan; Memoriale, s. 313; Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 135. 92 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 202; APB, rkps M-25, s. 117, 289. K. Kantak (Bernardyni, t. I, s. 28) mylnie uzna za fundatora wojewod Radziwia, majc na myli prawdopodobnie wojewod Mikoaja, ktry w 1500 r. wspar odbudow klasztoru w Wilnie; podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 42, przyp. 152. 93 APB, rkps, M-25, s. 290; W. Murawiec, Kowno, w: Klasztory bernardyskie, s. 149. 94 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 224-225; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 28, 37; V. Gidiunas, De vita et apsotolatu Fratrum Minorum Observantium in Lituania, s. 25; W. Murawiec, Tykocin, w: Klasztory bernardyskie, s. 392-396; W. Semkowicz, Marcin Gasztod, w: PSB, t. VII, s. 299;

90

76 zadecydowaa o powodzeniu projektu, ktry ze wzgldu na niewystarczajc, w opinii wadz zakonu, podbudow spoeczno-ekonomiczn maego miasteczka jakim by wwczas Tykocin, stan pocztkowo pod znakiem zapytania95. Znana powszechnie yczliwo Gasztoda wobec bernardynw i okazywane im przez magnata ju wczeniej liczne dowody sympatii, jak rwnie zapewnienie z jego strony o staym materialnym wsparciu udzielanym tykociskiemu konwentowi sprawiy, e ostatecznie zarwno wadze prowincjalne jak i kocielne (zgoda papiea Sykstusa IV wydana w 1481 r.)96 ustosunkoway si przychylnie do propozycji fundatora. Nie bez znaczenia dla tej decyzji pozosta rwnie cel misji duszpasterskiej wrd schizmatykw, jaki postawi przed bernardynami ich litewski protektor. Ju bowiem w rok po instalacji braci w Tykocinie, Marcin Gasztod wysa ich do Kijowa, gdzie mieli gosi kazania do prawosawnych Rusinw97. Fundacje krlewsko-ksice Drug, pod wzgldem liczby zrealizowanych projektw bernardyskich, kategori stanow tworzy grupa krlewsko-ksica, dziki ktrej na ziemiach Korony i Litwy powoano sze obserwanckich domw zakonnych. Wyjtkowe miejsce zaj w tym gronie krl Kazimierz Jagielloczyk gwny inicjator misji bernardyskiej na ziemiach polskich, wielki sympatyk nowego zakonu i jego stay benefaktor, ktry z dziaalnoci tej wsplnoty czy program ewangelizacji i nawracania ludnoci prawosawnej z terenu Rusi Koronnej i Litwy98. Zapraszajc w 1453 r., wraz z biskupem Zbigniewem Olenickim, Jana Kapistrana do Krakowa, krl polski mia na uwadze nie tylko antyhusyck i antytureck wymow kaza synnego misjonarza, ale take niesione przez niego i jego zakon przesanie szeroko pojtej misji duszpasterskiej, realizowanej na caym terenie rodkowowschodniej Europy. To zadecydowao o otwartej postawie Kazimierza Jagielloczyka wobec nowego zakonu franciszkaskiego

M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 573. APB, rkps L-15, s. 77-78. 97 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 29 n.; W. Murawiec, Tykocin, s. 392. O roli zakonw mendykanckich w akcji nawracania ludnoci prawosawnej na ziemiach litewskich i ruskich oraz koegzystencji wyznaniowej na tym terenie w redniowieczu m.in. M. Kosman, Pogastwo, chrzecijastwo i synkretyzm na Litwie, Komunikaty Mazursko-Warmiskie 15(1972), s. 131; U. Borkowska, Bracia Mniejsi i prawosawie, w: Zakony franciszkaskie w Polsce, t. I, cz. 1, s. 397-406 (tam starsza literatura przedmiotu); J. Drabina, Wierzenia, religie, wsplnoty wyznaniowe w redniowiecznej Polsce i na Litwie i ich koegzystencja, Krakw 1994, s. 109-110, 156. 98 U. Borkowska, op. cit., s. 399.
96

95

77 i ksztatowao ca dobroczynn dziaalno monarchy na rzecz tej mendykanckiej wsplnoty99. Z inicjatywy Kazimierza Jagielloczyka powstay cztery domy bernardyskie, zlokalizowane w miastach krlewskich: Krakowie, Wilnie, Radomiu i Bydgoszczy. Tylko w przypadku Krakowa - pierwszej na ziemiach polskich siedziby obserwanckiej miaa miejsce wspfundacja konwentu. Gwnym wykonawc caego przedsiwzicia okaza si bowiem kardyna Olenicki, rwnie wielki sympatyk i protektor bernardynw, ktry 8 IX 1453 r. wprowadzi braci do wybudowanego wasnym sumptem drewnianego kocioa i klasztoru, wzniesionych na niewielkiej parceli na krakowskim Stradomiu, ktr biskup wykupi od swojego brata Jana100. Donacj krlewsk stanowiy przylegajce do bernardyskiego placu dziaki, ktre Jagielloczyk naby w 1454 r. od mieszczan z przeznaczeniem pod budow wikszego murowanego kompleksu kocielno-klasztornego101. Przedsiwzicie to finansowa Olenicki, tworzc na ten cel specjalny fundusz. Wykonawc jego testamentu by kanonik Jan Dugosz, ktry kontynuowa rozpoczte przez biskupa prace budowlane102. Drugim miastem na terenie Maopolski, w ktrym krl przeprowadzi ju w peni samodzieln fundacj by Radom103. Projekt powoania tej placwki wysunity przez Kazimierza Jagielloczyka w 1467 r. spotka si z przychylnoci ze strony papiea Pawa II, a w rok pniej zosta przyjty przez kapitu prowincjaln i wikariusza prowincji Mariana z Jeziorka. Wykonawc woli krla zosta starosta radomski Dominik Kazanowski, ktry wraz z kustoszem warszawskim Stanisawem Gaworzyskim mia ustali teren i warunki instalacji siedziby bernardyskiej. Jeszcze w tym samym roku bracia wprowadzili si do nowych budynkw klasztornych, wzniesionych dziki hojnemu wsparciu finansowemu ze strony monarchy. W 1469 r. biskup
99

krakowski

Jan

Rzeszowski,

przychylnie

nastawiony

do

zakonw

O stosunku Kazimierza Jagielloczyka do zakonu franciszkaskich obserwantw: K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 1-5, 8-9, 12-13 n; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 66. 100 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 169-170; K. Kantak, J. Szablowski, J. arnecki, Koci i klasztor bernardynw w Krakowie, Krakw 1938; H. E. Wyczawski, Krakw, w: Klasztory bernardyskie, s. 154162; K. Og, Klasztorna geografia redniowiecznego Krakowa, s. 229; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 21. 101 APB, dokument z dn. 25 III 1454, sygn. 3. Wczeniej krl potwierdzi darowizn braci Olenickich, (dokument z dn. 11 III 1454, sygn. 2). Podaj za K. Grudziskim, redniowieczne rkopisy archiwalnobiblioteczne w zbiorach prowincji OO. Bernardynw w Krakowie, w: Zakony franciszkaskie, t. I, cz. 2, s. 66. 102 Zakoczy je mieszczanin Martenbelsz (Marcin Beza), syndyk konwentu i jeden z pierwszych benefaktorw klasztoru; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 170; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 13; H. E. Wyczawski, Krakw, s. 155. 103 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 201; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 28, K. Grudziski, Radom, w: Klasztory bernardyskie, s. 293-301; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 36-37.

78 mendykanckich, wystawi dekret erekcyjny konwentu, powoujc si na papieskie zalecenie wspierania rozwoju tego zakonu na maopolskiej ziemi104. Z myl o misji duszpasterskiej wrd prawosawnej ludnoci Litwy zostaa zrealizowana przez Kazimierza Jagielloczyka w 1468 r. fundacja w Wilnie, bdca drug po Kownie powoan placwk bernardysk na tym terenie105. Krl podarowa braciom dziak pod budow klasztoru, wspierajc finansowo jej realizacj. Uzyskawszy pozwolenie miejscowego ordynariusza Mikoaja Dzierzkowicza konwent zainstalowa si w nowej siedzibie jeszcze tego samego roku mimo, i dokument erekcyjny domu wileskiego zosta wydany przez wadc dopiero 30 IX 1469 r., a koci i budynki mieszkalne nie wykoczone106. Zaoony w 1480 r. klasztor w Bydgoszczy - jedyny konwent bernardyski na Kujawach w redniowieczu - zamyka grono kazimierzowskich fundacji na rzecz tego zakonu107. Trudno jednoznacznie stwierdzi, czy o lokalizacji domu zakonnego w tym miecie przesdzia kwestia usytuowania Bydgoszczy blisko Prus Krlewskich, czy te na decyzj Jagielloczyka miay wpyw czste pobyty monarchy w tym miecie, zwaszcza w okresie wojny trzynastoletniej108. Wykonawc krlewskiego projektu by biskup kujawski Zbigniew z Olenicy, ktremu monarcha zleci przekazanie braciom odpowiedniej parceli na przedmieciach Bydgoszczy. Wpyw na wybr gruntu mieli take przedstawiciele wadz prowincjalnych zakonu, Micha Bal i Stanisaw z Kobucka, jak rwnie biskup i starosta bydgoski Jan Kocielecki, pocztkowo niechtnie nastawiony do nowej wsplnoty mendykanckiej. Donacja Jagielloczyka ograniczya si jednak tylko do podarowanej bernardynom dziaki; wszelkie prace zwizane z budow kocioa i klasztoru finansowao okoliczne monowadztwo (m. in. Hicza z Rogowa fundator placwki w Kole, Jerand z Brudzewa kanonik

K. Grudziski, Radom, s. 293. Jan z Komorowa, Memoriale, s. 13-14, 200; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 28; V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 25; K. Grudziski, Wilno, w: Klasztory bernardyskie, s. 433-440. 106 Ibidem, s. 433. 107 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 228-229; Kronika Bernardynw bydgoskich, wyd. K. Kantak, Roczniki PTPN 33(1906), s. 21, 36-42 (tam rwnie kopia dokumentu fundacyjnego); A. Pabin, Bydgoszcz, w: Klasztory bernardyskie, s. 35-40; R. Kabaciski, Parafia, wsplnoty zakonne i kaplice od przeomu XII i XIII w. do 1771 roku, w: Koci katolicki w Bydgoszczy. Kalendarium, red. J. Kutta, Bydgoszcz 1997, s. 36. 108 Historycy nie s zgodni co do bezporednich przyczyn realizacji krlewskiej fundacji wanie w Bydgoszczy; por. M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 572; F. Mincer, Kultura, nauka i szkolnictwo w latach 1466-1772, w: Historia Bydgoszczy, red. M. Biskup, t. I, Warszawa-Pozna 1991, s. 261.
105

104

79 wocawski, wspzaoyciel konwentu w Warcie i przedstawiciele rodu Kocieleckich protektorzy klasztoru w Skpem) oraz mieszczanie bydgoscy109. Ide misji bernardyskiej przeja take ksina mazowiecka Anna, wdowa po Bolesawie III, ktra miaa okazj spotka osobicie Jana Kapistrana w Krakowie w 1454 r. podczas uroczystoci weselnych Kazimierza Jagielloczyka z Elbiet Rakuszank. Zainteresowana programem duszpasterskim nowego zakonu i zaszczepieniem go na gruncie mazowieckim, zoya Kapistranowi propozycj utworzenia nowego klasztoru w Warszawie110. Do realizacji tej fundacji doszo jeszcze w tym samym roku, kiedy na miejsce ksicego nadania przybya pierwsza szecioosobowa grupa braci, podejmujc od razu budow kocielno-klasztornych obiektw. Placwka bernardynw w Warszawie zyskaa wrd przedstawicieli mazowieckiej rodziny ksicej staych dobrodziejw i protektorw, wspierajcych finansowo przedsiwzicia budowlane podejmowane przez konwent oraz jego duszpastersk dziaalno w miecie111. Szczegln trosk otaczaa klasztor jego fundatorka oraz ksina mazowiecka Anna z Radziwiw, wdowa po Konradzie III Rudym. Obie day wyraz swoim bernardyskim sympatiom wybierajc koci klasztorny na miejsce swojego pochwku112. Drug bernardysk fundacj ksic by klasztor w Poocku, powoany w 1498 r. przez wielkiego ksicia litewskiego Aleksandra, ktry prbowa kontynuowa przejt od swego ojca ide duszpasterskiej misji na wschodzie, stawiajc przed brami

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 229 n; Kronika Bernardynw bydgoskich, s. 16. Przedstawiciele mieszczastwa z burmistrzem i rajcami na czele asystowali take przy erygowaniu klasztoru, co odnotowano na licie wiadkw. Jednak wedug niektrych historykw nie jest to wystarczajcy dowd poparcia fundacji przez bydgoskich mieszczan; por. Z. Guldon, R. Kabaciski, Szkice z dziejw dawnej Bydgoszczy. XVI-XVIII w., Bydgoszcz 1975, s. 117; Z. Zyglewski, redniowieczne donacje mieszczan na rzecz klasztorw kujawskich, w: Klasztor w miecie, s. 104. 110 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 172-173; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 11; W. Murawiec, Bernardyni warszawscy. Dzieje klasztoru w. Anny w Warszawie 1454-1864, Krakw 1973, s. 13-15; idem, Warszawa, w: Klasztory bernardyskie, s. 398-409; A. Szoplik, Dziaalno zakonw ebrzcych, s. 193; K. Pacuski, Formowanie si sieci klasztorw i palcwek zakonnych na Mazowszu do koca XV wieku, s. 75; J. ukaszewicz, Krtki opis historyczny, t. III, Pozna 1863, s. 87-90; J. Nowacki, Dzieje archidiecezji poznaskiej, t. II, Pozna 1964, s. 765. Poza motywami cile dewocyjnymi zwraca si rwnie uwag na powody osobiste, ktre skoniy ks. Ann do realizacji tego przedsiwzicia. Mogo by ono traktowane przez fundatork jako swego rodzaju lub zwizany z chorob syna, Bolesawa IV; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 38; T. Piotrowski, Anna, w: PSB, t. I, s. 123 111 Dewocyjno-ekonomiczne powizania mieszczan warszawskich z miejscowym konwentem bernardynw przedstawia ostatnio A. Bartoszewicz, Klasztory bernardyskie na ziemiach polskich w wietle ksig miejskich z XV i pierwszej poowy XVI wieku, w: Klasztor w miecie, s. 559-566 (w oparciu o ksigi miejskie Warszawy i Warty) 112 W. Murawiec, Bernardyni warszawscy, s. 60.

109

80 zadanie ewangelizacji i rekatolizacji prawosawnej ludnoci Litwy113. Inicjatywa ksica nie ograniczya si do przekazania konwentowi odpowiedniej parceli na przedmieciach Poocka, ale obja rwnie budow drewnianego kocioa i klasztoru oraz kwesti zabezpieczenia konwentu w stae rda utrzymania114. Ponadto Aleksander zwrci si do starosty i magistratu miejskiego z zaleceniem udzielania zakonnikom wszelkiej doranej pomocy, szczeglnie w momentach zewntrznego zagroenia miasta, ktre na tym obszarze nie byy rzadkoci. O wyjtkowej roli i statusie tej najdalej na wschd wysunitej placwki bernardyskiej wiadczy fakt nadania jej, jako jedynej wrd klasztorw polskiej prowincji, praw parafii. Konwent poocki korzysta w tym wzgldzie z przywileju wystawionego w 1489 r. przez papiea Sykstusa dla obserwantw dziaajcych in partibus schismaticorum et paganorum, wzorowanego na tzw. przywileju Ziemi witej i Boni, i uatwiajcego braciom prowadzenie dziaalnoci duszpasterskiej na terenach misyjnych115. Fundacje mieszczaskie Analizujc stanow, ktra rozwj przeja sieci klasztorw bernardyskich na rzecz pod wzgldem zakonu chronologicznym mona zauway, i pierwsz (obok krlewsko-ksicej) grup inicjatyw fundacyjn nowego franciszkaskiego byo mieszczastwo wielkopolskie. Zaoone dziki niemu konwenty w Poznaniu, Kocianie, Wschowie i Warcie wiadcz wymownie o wysokim poziomie rozwoju spoeczno-ekonomicznego miast wielkopolskich oraz o wci ywej tradycji mendykanckiej obecnoci na tej ziemi. Razem z klasztorem w Lublinie tworz one grup piciu placwek obserwanckich powoanych przez polskie mieszczastwo, ktre podejmowao si tych fundacyjnych dziaa nie tylko z powodw cile dewocyjnych, ale take z myl o promowaniu swojego miasta jako orodka o wysokim statusie gospodarczym i urbanizacyjnym116. Kady klasztor mendykancki funkcjonujcy w
113

Ju w 1494 r. ksi Aleksander prbowa zaoy bernardyski konwent w Grodnie, gdzie wydzieli braciom cz dawnego grodu ksicego. Na przeszkodzie w realizacji tego zamiaru stana prawdopodobnie miejscowa kapitua diecezjalna, niechtna misji mendykanckiej na terenie Litwy; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 29 n; V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 25; s. A. Pabin, Grodno, w: Klasztory bernardyskie, s. 79-82. 114 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 282 n.; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 177 n.; H. E. Wyczawski, Poock, w: Klasztory bernardyskie, s. 264-266; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 38. 115 Bullarium Franciscanum, t. 2, 1761, s. 285-287; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 249-250, 259; U. Borkowska, Bracia Mniejsi i prawosawie, s. 400-401; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 70. 116 P. Oliski, Mieszczanin w trosce o zbawienie, s. 347 n. W tym kontekcie warto wspomnie o dobroczynnoci mieszczastwa kujawskiego wobec klasztorw w redniowieczu. Przeprowadzone przez

81 strukturach miejskich spenia bowiem rol jednego z czynnikw budujcych oglny presti miasta. Pamitajc o specyfice fundacji bernardyskiej naley by ostronym w ocenianiu, wydawa by si mogo biernej, postawy mieszkacw innych miast wobec nowego zakonu. Jak ju wczeniej wspomniaam, zaklasyfikowanie pozostaych fundacji bernardyskich jako krlewsko-ksicych, monowadczych bd biskupich nie wyklucza bowiem wspudziau w ich realizacji elementu mieszczaskiego, ktry w znacznej mierze ponosi gwny ciar utrzymania kadej mendykanckiej placwki, stajc si jej pierwszorzdnym benefaktorem i opiekunem117. Rwnie nie wszystkie fundacje mieszczaskie mona uzna bez adnych zastrzee za powstae z inicjatywy tylko tej jednej grupy stanowej. Pierwszym w Wielkopolsce klasztorem franciszkaskich obserwantw erygowanym przez mieszczastwo by konwent w Poznaniu powstay w 1455 roku118. Jego gwnym fundatorem by Maciej Czarny, rajca miejski, ktry podarowa braciom swoj parcel na przedmieciu Piasek119. Trudno jednoznacznie stwierdzi, czy pomysodawc zaoenia domu zakonnego w stoecznym miecie dzielnicy byli sami bernardyni, ktrzy na czele z prowincjaem Gabrielem z Werony przybyli do Poznania w 1455 r., czy te inicjatywa wysza ze strony przedstawiciela miejscowego patrycjatu

Z. Zyglewskiego badania wykazay sabe zainteresowanie tej grupy stanowej sytuacj materialn miejscowych domw zakonnych, spowodowane przez czynniki polityczne i spoeczno-ekonomiczne. By moe w tej mieszczaskiej biernoci naley upatrywa przyczyn braku innych, poza krlewsk, fundacji bernardyskich na Kujawach; redniowieczne donacje mieszczan, s. 109; por. take H. Samsonowicz, Mieszczaska dobroczynno prywatna w Polsce pnego redniowiecza, w: Cultus et cognito. Studia z dziejw redniowiecznej kultury, red. S. K. Kuczyski, Warszawa 1976, s. 505-511. 117 J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 67-68; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 574. 118 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 176; Kronika Bernardynw poznaskich, wyd. K. Kantak, KMP 3(1925), nr 9-10, s. 173, 205; Kroniki Bernardynw poznaskich, oprac. S. B. Tomczak i J. Wiesioowski, Pozna 2002, s. 3-4; J. Nowacki, Dzieje archidiecezji, t. II, s. 765; J. A. Mazurek, Bernardyni w Poznaniu 1455-1655, Studia Franciszkaskie 4(1991), s. 245-288; J. Wiesioowski, Klasztory redniowiecznego Poznania, w: Pocztki i rozwj Starego Miasta w Poznaniu do XV w.; red. W. Baszczyk, Pozna 1973, s. 416-417. 119 Wikszo badaczy polemizuje z tradycj bernardysk przekazan przez Komorowskiego, uznajc Macieja Czarnego jedynym donatorem ofiarowanych braciom gruntw. Jak wynika bowiem z odpisu dokumentu fundacyjnego, w ktrym obok imienia Macieja Czarnego figuruj rwnie nazwiska burmistrza i pozostaych rajcw miejskich jako donatorw czci parceli (przekazanej za zgod krla), miano fundatora tego klasztoru przysuguje caej radzie miejskiej Poznania. Tak interpretacj dokumentu fundacyjnego przyjmuje K. Kantak, Kronika Bernardynw poznaskich, s. 173; J. Wiesioowski, Problemy spoeczne klienteli bernardynw poznaskich na przeomie XV/XVI wieku; w: Zakony franciszkaskie, t. I, cz. 1, s. 344; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 573; A. Bartoszewicz, Pocztki klasztorw bernardyskich, s. 25. O udziale pozostaych rajcw miejskich w tym przedsiwziciu nie wspomina natomiast A. Chadam (Pozna, s. 266) ani S. B. Tomczak (Wstp do: Kroniki Bernardynw poznaskich, s. XVII). Odpis dokumentu fundacyjnego, wydanego 28 X 1456 r., obecnie w APB, rkps - Archivum Conventus Posnaniensis, s. 2-3. Przedruk tego aktu zamieci w swojej pracy take J. ukaszewicz, Obraz historyczno-statystyczny miasta Poznania w dawniejszych czasach, t. II, Pozna 1838 (wznowienie - Pozna 1998), s. 141-142.

82 Macieja Czarnego, ktry swoim projektem zainteresowa take pozostaych czonkw rady miejskiej. Bardziej prawdopodobna wydaje si jednak pierwsza wersja, przyznajca wadzom zakonnym pierwszestwo w staraniach o powoanie poznaskiej siedziby120. Nieuzasadniona jest natomiast teoria C. Bogdalskiego, ktry w osobie inicjatora fundacji widzia biskupa Andrzeja Bniskiego121. Jak wynika z przekazu kronik klasztornych, 10 V 1457 r. miejscowy ordynariusz, od pocztku przychylnie nastawiony do misji bernardyskiej, dokona jedynie formalnego zatwierdzenia fundacji ze strony wadz kocielnych. Wpisa si w dzieje poznaskiego konwentu rwnie jako jeden z jego pierwszych monych dobrodziejw, wspierajc szczeglnie budow nowego murowanego zespou kocielno-klasztornego122. Bracia osiedlili si na przedmieciu ju w 1456 r., adaptujc do swoich potrzeb prowizoryczne budynki, a w rok pniej (25 XII 1457) nastpio uroczyste przyjcie ich do poznaskiej spoecznoci. W 1455 roku doszo z inicjatywy mieszczaskiej do powoania dwch kolejnych domw bernardyskich na wielkopolskiej ziemi w Kocianie i Wschowie123. Nie znamy imion fundatorw pierwszej placwki, poniewa tradycja tego konwentu zachowaa jedynie wspomnienie o ich miejskim, zapewne patrycjuszowskim pochodzeniu124. Formalne potwierdzenie darowizny na rzecz erygowanego klasztoru (parceli na przedmieciach Kociana) nastpio 3 XII 1456 r. Miejscem tymczasowego zamieszkania braci byy dwa mae domy znajdujce si na przekazanym bernardynom terenie, nalece do mieszczanina Jana Gerthara, ktre suyy konwentowi do

Wedug J.A. Mazurka gwn przesank do przyjcia takiej wersji wydarze jest fakt, i propozycja Macieja Czarnego bez adnych zastrzee zostaa przyjta przez kapitu prowincjaln obradujc w tym roku w Oomucu, a wadze zakonne niezwocznie zwrciy si do magistratu miasta o wystawienie dokumentu fundacyjnego; Bernardyni w Poznaniu, s. 250-251. 121 C. Bogdalski, Bernardyni w Polsce, t. I, Krakw 1933, s. 157. Podobny pogld wyrazi J. Nowacki, Andrzej Bniski, w: PSB, t. II, s. 144. 122 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 13 n.; M. Mastyska, Biskup Andrzej z Bnina, Pozna 1934, s. 20; J.A. Mazurek, op. cit., s. 253; J. Krzyaniakowa, Bniski Andrzej, w: Wielkopolski sownik biograficzny, s. 6061. 123 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 175-176; Kroniki Bernardynw poznaskich, s. 3; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 14-15; J. Nowacki, Dzieje archidiecezji poznaskiej, t. II, s. 765; K. Grudziski, Kocian, s. 146-149. 124 K. Grudziski, Kocian, s. 146-149; Z. Wielgosz, Spoeczestwo i kultura w miecie wielkopolskim doby odrodzenia. Kocian w XV i XVI w., w: Munera Poznaniensia. Ksiga pamitkowa UAM dla uczczenia 600-lecia zaoenia Uniwersytetu Jagielloskiego, red. G. Labuda, Pozna 1965, s. 138; idem, Kocian w epoce przedrozbiorowej (do roku 1793), w: Kocian. Zarys dziejw, red. Z. Wielgosz i K. Zimniewicz, Warszawa-Pozna 1985, s. 45; idem, Klasztor w miejskim rodowisku Kociana (XV-XVI wiek), w: Nihil superfluum esse. Studia z dziejw redniowiecza ofiarowane Profesor Jadwidze Krzyaniakowej, red. J. Strzelczyk, J. Dobosz, Pozna 2000, s. 556-562; M. Zimniewicz, Fundacje kocielne w pnoredniowiecznym Kocianie, Kocian 1994, s. 64-68.

120

83 momentu wybudowania waciwego kompleksu kocielno-klasztornego125. Kociaska placwka zostaa przyjta do wsplnoty zakonnej przez Gabriela z Werony, wikariusza prowincji austriacko-czesko-polskiej. Ze strony miejscowych wadz kocielnych zgod na prowadzenie przez bernardynw dziaalnoci duszpasterskiej w tym miecie wyrazi biskup poznaski Andrzej z Bnina, ktry w wydanym dnia 10 V 1457 dokumencie zatwierdzi take klasztory w Poznaniu i Wschowie126. Ten ostatni dom obserwancki powsta dziki aktywnoci miejscowej rady miejskiej, ktra podarowaa braciom dziak na przedmieciach. Proces fundacji przebiega w tym przypadku analogicznie do przedsiwzicia kociaskiego. Przedstawiony przez magistrat Wschowy projekt erekcji klasztoru zosta przyjty w 1455 r. na kapitule prowincjalnej w Oomucu, a w rok pniej Gabriel z Werony zatwierdzi wczenie tego domu do wikarii127. Podobnie jak w Kocianie, bracia zamieszkali pocztkowo w dwch prowizorycznych budynkach zlokalizowanych na bernardyskiej dziace. Dopiero w 1462 r. przenieli si do nowych zabudowa postawionych dziki ofiarnoci mieszczan i okolicznej szlachty128. Ostatni mieszczask fundacj w Wielkopolsce by zaoony w 1467 r. klasztor w Warcie. W przypadku tego przedsiwzicia naley jednak mwi o wsplnym wysiku szlachecko-mieszczaskim, poniewa inicjatywa sprowadzenia bernardynw do miasta wysza ze strony Jeranda z Brudzewa, kanonika kruszwickiego i dzierawcy warckiego129. Pomys ten podjli mieszczanie - Stanisaw Darmopych z on Ann ofiarodawcy parceli i pierwsi klasztorni benefaktorzy, ktrzy rozpoczli wznoszenie drewnianych budynkw130. Ukoczenie prac okazao si jednak moliwe dopiero po finansowym ich wsparciu ze strony Jeranda z Brudzewa. Przyjty do prowincji w 1467 r. przez kapitu i wikariusza Mariana z Jeziorka klasztor w Warcie jeszcze w tym

K. Grska-Goaska, Topografia pnoredniowiecznego Kociana, w: Spoeczestwo Polski redniowiecznej. Zbir studiw, red. S. K. Kuczyski, t. VI, Warszawa 1994, s. 236-239; Z. Wielgosz, Klasztor w miejskim rodowisku, s. 559. 126 Kronika Bernardynw poznaskich, s. 205; A. Bartoszewicz, Pocztki klasztorw, s. 26. K. Grudziski poda bdnie, i by to bp Andrzej Opaliski; Kocian, s. 147; por. take S. Kowalski, Zabytki miasta Wschowy i powiatu, Zeszyty Lubuskie 13(1973), s. 65-67. 127 S. B. Tomczak, Wschowa, s. 442; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 35. 128 J. ukaszewicz, Krtki opis historyczny, t. II, Pozna 1859, s. 281. 129 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 198-199, 240-241; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 27; Dzieje miasta Warty, red. K. Wiliski, Warszawa 1984, s. 30-31; K. Grudziski, Warta, w: Klasztory bernardyskie, s. 418-426; W. Pociecha, Mikoaj Jerand z Brudzewa, w: PSB, t. III, s. 8-9. 130 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 199.

125

84 samym roku rozpocz miejskiego orodka131. Poza obszarem Wielkopolski jedynym klasztorem bernardyskim, ktry mona zaliczy do grupy fundacji mieszczaskich, bya siedziba obserwancka w Lublinie, powstaa w 1460 roku132. Projekt tego przedsiwzicia, przedstawiony wadzom zakonnym w 1459 r. przez delegacj mieszczan, zosta ostatecznie zatwierdzony przez wikariusza Gabriela z Werony na kapitule prowincji obradujcej w 1460 r. w Opawie. Na przedmiejskim placu, ofiarowanym braciom przez mieszczanina Macieja Kuninog, rajc Jakuba Kwant i Mikoaja, doktora dekretw, rozpoczto budow kocioa i klasztoru, ktr rwnie finansowali hojni mieszkacy Lublina133. swoje duszpasterskie zadania wrd mieszkacw tego

Fundacje biskupie Odrbn kategori stanow fundatorw klasztorw bernardyskich tworz przedstawiciele wyszego duchowiestwa, ktrzy zainicjowali obecno braci w czterech miastach - Kaliszu, Opatowie, owiczu i w. Katarzynie134. Gwnym motywem wyznaczajcym kierunek dziaa biskupw-fundatorw byy religijne, zwaszcza duszpasterskie, potrzeby wszystkich polskich diecezji, wci nie posiadajcych odpowiedniej liczby dobrze przygotowanych kaznodziei i spowiednikw. Za kad z tych biskupich inicjatyw stay zapewne take mniej wzniose a bardziej osobiste intencje, jak choby nadawane erygowanym klasztorom funkcje kommemoratywne. Pierwszym obok kardynaa Olenickiego, wspfundatora klasztoru w Krakowie, biskupem-protektorem bernardynw na polskiej ziemi okaza si metropolita gnienieski Jan Gruszczyski. W 1465 r. sprowadzi on braci do Kalisza jedynego w
K. Grudziski, Warta, s. 418-419; A Bartoszewicz, Pocztki klasztorw, s. 27. Na temat redniowiecznych donacji mieszczaskich na rzecz klasztoru w Warcie: A. Bartoszewicz, Klasztory bernardyskie na ziemiach polskich, s. 564-566. 132 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 188, 238; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 15; A. Chadam, Lublin, w: Klasztory bernardyskie, s. 188-192. H. Gawarecki, O dawnym Lublinie, Lublin 1986, s. 37-38; J. R. Marczewski, Duszpasterska dziaalno Kocioa w redniowiecznym Lublinie, Lublin 2002, s. 181-183. 133 Taki list fundatorw bernardyskich gruntw poda Jan Dugosz, Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, t. III, s. 480. Jan z Komorowa (Memoriale, s. 188) jako fundatora wymieni Mikoaja, doktora dekretw oraz Kazimierza Jagielloczyka, ktry wspar lubelsk fundacj jednak dopiero w 1469 r. Z kolei w Spominkach lubelskich znalaza si informacja, e teren pod klasztorn zabudow ofiarowali rajcy miejscy Krystyn i Kuninoga, a funkcj prokuratora peni civis cognomine Quanta; Spominki lubelskie, wyd. A. Bielowski, MPH III, Lww 1878, s. 254; por. K. Myliski, Czasy walki o samorzd, w: Dzieje Lublina, red. J. Dobrzaski i in., t. I, Lublin 1965, s. 74; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 43. 134 Do tej grupy zalicza si take nieudana fundacja klasztoru w Supcy w 1507 r., biskupa Jana Lubraskiego; por. s. 87.
131

85 XV w. miasta wielkopolskiego, ktrego mieszkacy musieli dzieli swoj ofiarno midzy dwie franciszkaskie wsplnoty konwentualn, dziaajc tutaj od 1257 r., oraz nowo powoan obserwanck135. Arcybiskup wykupi dla braci dziak na przedmieciu toruskim, ktr poszerzy pniej o przylege parcele, oraz wspiera finansowo trwajce na tym terenie prace budowlane. Nowa siedziba, przyjta do zakonu w 1465 r. przez wikariusza prowincji Jakuba z Gogowa, zostaa zatwierdzona przez Kazimierza Jagielloczyka w 1489 r., uzyskujc jednoczenie krlewskie zwolnienie z wszelkich ciarw na rzecz pastwa136. Wyrazem sympatii arcybiskupa Gruszczyskiego wobec franciszkaskich obserwantw byo powoanie w 1468 r. kolejnej placwki tego zakonu, tym razem na maopolskiej ziemi - w owiczu137. Jej papieskie zatwierdzenie wyda Pawe II w bulli datowanej na 18 VII 1469 r., skierowanej do biskupa krakowskiego Jana Lutka z Brzezia, penicego funkcj komisarza apostolskiego do spraw fundacji nowych klasztorw138. Po przyjciu konwentu w maju 1470 r. do prowincji polskiej przez jej wikariusza Mariana z Jeziorka, Jan Gruszczyski wprowadzi braci do wczeniej wystawionych drewnianych budynkw klasztornych, zlokalizowanych na przedmieciu owicza139. Dziaajcy na tym terenie bernardyni cieszyli si zawsze szczeglnymi wzgldami i staym poparciem (gwnie materialnym) ze strony arcybiskupw gnienieskich. Do bernardyskich dobrodziejw duchownych nalea take biskup lubuski Krzysztof Fryderyk II, fundator klasztoru w Opatowie (1467-1472). W miecie nalecym od 1237 r. do biskupw Lubusza, w 1467 r. przekazano braciom do dyspozycji pooony na przedmieciu migrd koci parafialny Wniebowzicia NMP oraz przylegajcy do niego teren z przeznaczeniem na budow klasztoru140. Biskup
K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 16; W. Murawiec, Kalisz, w: Klasztory bernardyskie, s. 107-113; K. Malinowski, Jan Gruszczyski, w: PSB; t. IX, s. 55-57. 136 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 193; A. Bartoszewicz, Pocztki klasztorw, s. 26; W. Murawiec, Kalisz, s. 107 n. 137 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 27-28; A. Pabin, owicz, w: Klasztory bernardyskie, s. 202-208; K. Pacuski, op. cit., s. 75. Rok 1468 jako dat erekcji klasztoru w owiczu poda Jan z Komorowa (Memoriale, s. 200), ale w pniejszych rdach pojawia si data 1469 albo 1470; podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 44. 138 APB, rkps W-53, Topographica de conventu ovicensi Fratrum Minorum Regularis Observantiae narratio. W bulli tej Pawe II wyrazi rwnie zgod na utworzenie konwentu w ninie, ktry jednak ostatecznie nie zosta erygowany, prawdopodobnie ze wzgldu na stanowczy sprzeciw miejscowej kapituy; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 200; K. Kantak, Bernardyni, s. 28; H. E. Wyczawski, nin, w: Klasztory bernardyskie, s. 490; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, s. 575. 139 A. Pabin, owicz, s. 202-203. 140 Jest to jedyny przypadek osadzenia bernardynw przy kociele penicym wczeniej funkcje parafii; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 28, 32-34; K. Grudziski, Opatw, w: Klasztory bernardyskie, s. 239-244.
135

86 zapisa konwentowi take ssiednie dwa ogrody, bdce dotychczas w uywaniu dziekana kolegiaty Jana Mychowskiego i rajcw miejskich. Ze strony wadz kocielnych zgod na fundacj wyrazi biskup krakowski Jan Rzeszowski, ktrego jurysdykcji Opatw podlega, a kapitua obradujca w 1469 r. w Lublinie wczya nowy konwent do wikarii polskiej141. Przeciwni przekazaniu kocioa parafialnego zakonnikom okazali si jednak przedstawiciele miejscowego duchowiestwa diecezjalnego z plebanem Kanowskim na czele, ktremu udao si przekona do swoich racji take kapitu krakowsk. Wskutek kilkuletniego procesu papieskie zatwierdzenie tej fundacji wydane zostao dopiero w 1472 roku142. Sympatia biskupa krakowskiego Jana Rzeszowskiego wobec nowej wsplnoty franciszkaskiej zaowocowaa utworzeniem w 1477 r. bernardyskiego klasztoru-eremu w witej Katarzynie, u podna ysicy143. Powsta on na miejscu istniejcej tu wczeniejszej pustelni nalecej do benedyktyskiego opactwa na w. Krzyu. Nazwa osiedla wzia swj pocztek od wezwania kocioa w. Katarzyny, ktry suy oddajcym si tu kontemplacji mnichom. Miejsce to byo czsto odwiedzane przez pielgrzymw udajcych si do benedyktyskiego sanktuarium, w posiadaniu ktrego znajdoway si relikwie w. Krzya. Kiedy okoo 1437 r. benedyktyni z nieznanych przyczyn opucili erem, zaopiekowali si nim ksia z pobliskiej parafii w Bodzentynie144. Funkcje zakonnej pustelni przywrci temu miejscu dopiero biskup Jan Rzeszowski, sprowadzajc w 1477 r. do w. Katarzyny bernardynw i budujc dla nich nowy kamienny koci i klasztor. Dokument fundacyjny zosta wydany w Bodzentynie 20 I 1478 r. i zatwierdzony przez wikariusza prowincji Jana Chryzostoma z Ponieca145.

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 203-206; K. Grudziski, Opatw, s. 239-240; F. Kiryk, J. Kurtyka, M. Michalewiczowa, Jan Rzeszowski, w: PSB, t. XXXIV, s. 76. 142 APB, rkps M-25, s. 106-17; K. Kantak, Bernardyni, s. 32-34; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 46. 143 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 219-221; J. Zdanowski, Erem bernardyski w. Katarzyny u stp ysicy, Krakw 1949. W historiografii zakonnej podkrelano zawsze eremicki charakter klasztoru w w. Katarzynie; por. J. Komorowski, Memoriale, s. 219 (locus Sancte Katherine Heremo), take Innocenty z Kociana, Cathalogus, s. 69 (locus eremi ad Sanctam Catharinam Virginem). Tworzc polsk placwk zakonn o funkcjach pustelni korzystano ze wzorw Kongregacji Ultramontaskiej, w ktrej klasztoryeremy nie byy zjawiskiem wyjtkowym. Podobne dziaania mona zaobserwowa w odniesieniu do innych wikarii Kongregacji Cismontaskiej; najblisze prowincji polskiej s przykady pustelni obserwanckich z terenu lska, zaoone w Sdziwojowicach koo Gry lskiej i w Karowicach koo Brzegu; M. Kutzner, Architektura, s. 280-281, przyp. 19. 144 Tak dat podaje Komorowski (Memoriale, s. 219), ale wedug M. Derwicha benedyktyni opucili to miejsce krtko przed 1447 r., prawdopodobnie wskutek obnienia poziomu ycia zakonnego w witokrzyskim opactwie; por. idem, Benedyktyski klasztor w. Krzya na ysej Grze w redniowieczu, Warszawa-Wrocaw 1992, s. 465-466. 145 K. Grudziski, wita Katarzyna, w: Klasztory bernardyskie, s. 371.

141

87 Placwka ta uzyskaa w ramach prowincji status wyjtkowy, stajc si dla braci szczeglnym miejscem kontemplacji. Do grona duchownych dobrodziejw i protektorw zakonu obserwantw naley zaliczy take biskupa poznaskiego Jana Lubraskiego, inicjatora klasztoru w Supcy146. Osadzajc braci na wykupionej od miasta parceli na przedmieciu pyzdrskim, przy kociele w. Leonarda, biskup mia na uwadze przede wszystkim dogodn lokalizacj nowej placwki blisko wasnej rezydencji w Cieniu. Bernardyni pojawili si w Supcy w 1507 r. zajmujc tymczasowe budynki mieszkalne, przygotowane przez fundatora, ktry przymierza si ju do wznoszenia waciwej zabudowy klasztornej147. Rozpoczta przez zakonnikw w kociele w. Leonarda aktywna posuga duszpasterska spotkaa si z wielkim zainteresowaniem okolicznej ludnoci i z nie mniejsz niechci ze strony miejscowych ksiy parafialnych, otwarcie protestujcych przeciwko bernardyskim rywalom. W atmosferze narastajcego wobec tej fundacji sprzeciwu, zarwno ze strony kleru wieckiego w Supcy jak i kapituy poznaskiej, bdcej wwczas w konflikcie ze swoim ordynariuszem, biskup Jan Lubraski podj w 1514 r. decyzj o przeniesieniu konwentu do Kazimierza Biskupiego. Przeprowadzona w miecie nalecym do dbr rodowych biskupa refundacja klasztoru zaliczana jest do grupy inicjatyw monowadczych148.

3. Lokalizacja klasztorw w miastach Korony i Litwy Drugim, obok osoby fundatora, jego pochodzenia stanowego i motyww powoywania domw obserwanckich, podstawowym elementem procesu fundacyjnego klasztorw bernardyskich jest zagadnienie lokalizacji erygowanych klasztorw zarwno w ramach sieci miast koronnych i litewskich jak i w wewntrznych strukturach miejskich. Punkt wyjcia dla tej problematyki stanowi pytanie o przyczyny instalowania siedzib franciszkaskich obserwantw w okrelonych miastach, o to, jakie czynniki decydoway o wyborze takiego a nie innego orodka na miejsce duszpasterskiej dziaalnoci braci i w jakim stopniu przy fundacjach bernardyskich uwzgldniano oglnomendykanck zasad powoywania konwentw ebraczych w duych i silnych miastach. Odpowied na to zasadnicze pytanie w znacznej mierze daje charakterystyka
146 147

APB, rkps S-ka-1, s. 33-37; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 29, L. Hajdukiewicz, Jan Lubraski, s. 83. K. Grudziski, Supca, s. 338-339. 148 Z. Zyglewski, Klasztorne fundacje, s. 131, p. 22; por. s. 71 niniejszej pracy.

88 statusu prawno-administracyjnego oraz spoeczno-gospodarczej i kulturalnej kondycji orodkw miejskich, w ktrych zakadano klasztory obserwanckie. W okreleniu rangi i poziomu wewntrznego rozwoju 24 miast bernardyskich pomocn okazuje si klasyfikacja miast Korony z XV\XVI w. opracowana przez H. Samsonowicza149, w ktrej wszystkie orodki zostay podzielone na cztery kategorie, przy uwzgldnieniu liczby mieszkacw, penionych funkcji administracyjnych oraz poziomu rozwoju gospodarczego150. Do miast I kategorii orodkw najwikszych i najwaniejszych w kraju, Samsonowicz zaliczy tylko trzy Krakw (30 tys. mieszkacw), Lww (10 tys.) i Pozna (8 tys.) - wszystkie posiaday klasztory bernardyskie151. Bracia osiedlili si w 12 miastach zaklasyfikowanych do II kategorii, w Warszawie, Kocianie, Wschowie, Lublinie, Przeworsku, Kaliszu, Kole, Warcie, Radomiu, owiczu, Bydgoszczy i Supcy152. Warto przy tym zwrci uwag na fakt, i najwicej (37) orodkw miejskich II kategorii istniao w tym czasie na terenie Wielkopolski, co potwierdza rwnie liczba 12 fundacji bernardyskich, z ktrych poowa przeprowadzona zostaa w miastach wielkopolskich. Cztery konwenty powoano w miastach zaliczanych do III grupy (Kobylin, Tarnw, Sambor i Kazimierz Biskupi) a jeden (Skpe) w orodku kategorii IV. Jedyn placwk bernardysk powsta poza stref miasta, a przez to wymykajc si tej miejskiej klasyfikacji, by eremicki klasztor w w. Katarzyny, zlokalizowany na terenie lenym i niezamieszkaym153. Jak wynika z przedstawionych powyej danych liczbowych, obserwanci pojawili si w miastach polskich o stosunkowo zrnicowanym poziomie
Podzia ten nie obejmuje orodkw z terenu Wielkiego Ksistwa Litewskiego, std poza zasigiem klasyfikacji pozostaje Wilno, Kowno, Tykocin i Poock, bdce punktami lokalizacji bernardyskiej na tym terenie; H. Samsonowicz, Dzieje miast i mieszczastwa do schyku XV wieku, w: Dzieje miast i mieszczastwa w Polsce przedrozbiorowej, red. M. Bogucka, H. Samsonowicz, Wrocaw 1986, s. 106119. 150 Ze wzgldu na luki rdowe ustalenia liczby mieszkacw orodkw zaliczanych do poszczeglnych kategorii s jedynie hipotetyczne. Przecitna liczba ludnoci w miastach II kategorii wynosi 2000, dla III przyjmuje si okoo 1000 a dla IV okoo 400 mieszkacw. W XV-wiecznej Polsce przewaay miasta kategorii III (ok. 230 orodkw) i IV (ponad 360 orodkw), ktre w wykazach podatkowych Krlestwa okrelane byy nazw oppida a nie jak miasta I i II kat. civitates; H. Samsonowicz, Dzieje miast, s. 120; idem, ycie miasta redniowiecznego, Pozna 2001, s. 26-27. 151 Do tej grupy zalicza si take trzy najwiksze miasta Prus Krlewskich - Gdask, Toru i Elblg pozostajce w tym czasie poza granicami Krlestwa. J. Koczowski wymienia z kolei pi gwnych miast kraju, dodajc jeszcze Warszaw i Wilno; Modsza Europa, s. 274; por. A. Gsiorowski, Miasto pnoredniowieczne, w: Dzieje Poznania, red. J. Topolski, t. I, cz. 1, Warszawa-Pozna 1988, s. 214, 216. 152 Na drugim miejscu pod wzgldem liczby miast zaliczanych do II grupy znajdowaa si Maopolska (22), dalej Mazowsze (11), ziemie ruskie (9) i Kujawy (3); por. H. Samsonowicz, Dzieje miast, s. 115118; zob. take T. Lalik, Uwagi o rozwoju miast mazowieckich i Warszawy, w: Warszawa redniowieczna, red. A. Gieysztor, z. 2 (Studia Warszawskie, t. XIX), Warszawa 1975, s. 34, 58; K. Myliski, op. cit., s. 69 n. 153 M. Maciszewska, Klasztor w pejzau przedmie, s. 129.
149

89 spoeczno-gospodarczego rozwoju. Uwzgldniajc jednak liczb 15 klasztorw zaoonych na ziemiach Korony w orodkach I i II kategorii mona stwierdzi, i dono, w miar moliwoci fundatora i wpywu wadz zakonu, do osiedlania braci w miastach wikszych i silniej rozwinitych pod wzgldem spoeczno-gospodarczym. Dlatego najwicej, bo a 8 placwek bernardyskich powoano w Wielkopolsce dzielnicy najbardziej, po Prusach Krlewskich, zaawansowanej w procesie urbanizacyjnym154. Prbujc scharakteryzowa status i spoeczno-gospodarcz kondycj 24 miast, w ktrych ufundowane zostay konwenty obserwanckie, naley uwzgldni takie kryteria jak: penione przez dane miasto funkcje w administracji pastwowej i kocielnej, liczba organizacji zawodowych i jarmarkw (wyznaczniki poziomu rozwoju gospodarczego danego miasta), liczba i charakter istniejcych ju organizacji kocielnych: parafii, bractw, szpitali i klasztorw innych wsplnot ebraczych oraz dziaajcych szk, bibliotek i kancelarii, okrelajcych kondycj kulturaln kadego orodka miejskiego155. Klasztory bernardyskie powstay w miastach stoecznych Korony (Krakw), ksistwa mazowieckiego (Warszawa) i Wielkiego Ksistwa Litewskiego (Wilno) oraz w 6 miastach wojewdzkich, z ktrych 5 penio jednoczenie funkcje stolic powiatw i starostw grodowych156. W kolejnych 6 miastach Kocianie, Tarnowie, Przeworsku, Radomiu, Samborze i Bydgoszczy - zostay zlokalizowane siedziby powiatw, z czego 3 (Kocian, Radom i Bydgoszcz) stanowiy centrum starostwa grodowego a jeden (Sambor) starostwa niegrodowego. Poza Samborem funkcj t sprawoway 3 kolejne orodki Koo, Warta i Kowno. Pozostaych 6 miast bernardyskich nie byo w ogle wczonych w obowizki administracji pastwowej. Spord 24 orodkw, w ktrych dziaali bracia 16 penio take funkcje w administracji kocielnej. Lww by miastem metropolitalnym, a w Krakowie, Poznaniu,
J. Wiesioowski, Sie miejska w Wielkopolsce w XIII-XVI wieku. Przestrze i spoeczestwo, Kwartalnik Historii Kultury Materialnej 28(1980), z. 3, s. 390 n. 155 H. Zaremska, Miasto: struktury spoeczne i styl ycia, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 189. Szczegow analiz funkcji centralnych miasta pnoredniowiecznego na przykadzie orodkw rnej wielkoci - Poznania i Kociana oraz kilku maych wielkopolskich miast i miasteczek przeprowadzi J. Wiesioowski. Na tej podstawie udao si ustali rang i znaczenie tych miast w skali caego regionu oraz okreli zasig funkcji centralnych, a tym samym obszar dominacji, Poznania i Kociana tworzcych centra dwch najwikszych subregionw redniowiecznej Wielkopolski; idem, Miasto w przestrzeni spoecznej pnego redniowiecza, w: Spoeczestwo Polski redniowiecznej, red. S. K. Kuczyski, t. III, Warszawa 1985, s. 305-386. 156 Wszystkie ponisze dane liczbowe zostay zaczerpnite z wynikw bada przeprowadzonych przez M. Maciszewsk i opublikowanych w artykule Klasztory bernardyskie w miastach, s. 568-569. Szczegow charakterystyk tych miast pod ktem ich wielkoci, penionych funkcji administracyjnych i sdowniczych oraz pozycji kulturalnej i spoeczno-ekonomicznej autorka przedstawia take w pracy Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 81-96 (omwienie informacji zawartych w Zaczniku A)
154

90 Wilnie i Poocku znajdoway si stolice diecezji (w przypadku Poocka prawosawnej), przy ktrych dziaa konsystorz157. W Krakowie i Poznaniu przebywa take archidiakon i dziekan. Poza stolicami diecezji miejscem rezydencji archidiakona by Lublin, Kalisz i Warszawa, gdzie odbyway si rwnie sdy konsystorskie158. W 8 miastach zlokalizowane byy stolice dekanatw (w Kaliszu, Kocianie, Wschowie, Tarnowie, Przeworsku, Warcie, Radomiu i Opatowie). Jedynym orodkiem nie penicym okrelonych funkcji w kocielnych strukturach administracyjnych i jednoczenie silnie z nimi zwizanym by owicz rezydencja arcybiskupw gnienieskich159. Pozostaych 7 miast - Kobylin, Koo, Kowno, Tykocin, Bydgoszcz, Skpe i Kazimierz Biskupi nie byo obcionych adnymi obowizkami na rzecz administracji kocielnej. Analizujc poziom rozwoju gospodarczego orodkw miejskich objtych dziaalnoci duszpastersk bernardynw mona zauway, i w wikszoci przypadkw by on stosunkowo wysoki i wiza si zwykle z dogodnym pooeniem tych miast blisko gwnych szlakw handlowych przecinajcych teren Krlestwa z poudnia na pnoc oraz czcych ziemie Rusi i Litwy z Europ zachodni160. Wskanikiem kondycji ekonomicznej miast pnoredniowiecznej Polski s przede wszystkim dane dotyczce organizacji zawodowych dziaajcych w tych orodkach oraz praw organizowania jarmarkw. Tylko 5 z interesujcych nas miast nie posiadao w tym czasie wasnych cechw; do nich zalicza si Kowno, Tykocin, Skpe, Poock i Kazimierz Biskupi161. Z analizy tej wynika, i najsabiej rozwinitymi pod wzgldem gospodarczym byy miasta litewskie (Kowno, Tykocin i Poock) oraz dwa niewielkie orodki z terenu Krlestwa, zaliczane w klasyfikacji miast do najniszych kategorii (Kazimierz Biskupi III i Skpe IV)162.
J. Wiesioowski, Sie miejska, s. 394; T. M. Trajdos, Koci katolicki na ziemiach ruskich za panowania Wadysawa II Jagiey (1386-1434), t. I, Wrocaw 1983, s. 237 n.; J. Ochmaski, Biskupstwo wileskie w redniowieczu. Ustrj i uposaenie, Pozna 1972. J. Wiesioowski podkrela dominacj Krakowa, Poznania i Lwowa w rozwoju kulturalnym kraju, wynikajc z zespolenia si w nich silnego krgu duchowiestwa miejskiego, grup zakonnych i kleru katedralnego; idem, rodowiska kocielne i kultura, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 283. 158 J. Wysocki, Organizacja kocielna Warszawy w XIV i XV wieku, w: Warszawa redniowieczna, z. 2, s. 241 n.; J. R. Marczewski, Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 84 n. 159 W. Kwiatkowski, owicz prymasowski w wietle rde archiwalnych, Warszawa 1939, s. 43-46. 160 J. Koczowski, Modsza Europa, s. 133-134; H. Samsonowicz, ycie miasta, s. 79-81; idem, Warszawa w handlu redniowiecznym, w: Warszawa redniowieczna, z. 2, s. 9-31; T. Dunin-Wsowicz, Komunikacja i transport w wle warszawskim, w: ibidem, z. 2, s. 107-109. 161 Grupa miast pozbawionych praw organizowania jarmarkw jest nieco wiksza i obejmuje takie orodki jak Wschowa, Tarnw, Radom, Tykocin, Bydgoszcz, Skpe, Poock i Kazimierz Biskupi. Podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, zacznik A. 162 H. Samsonowicz, Dzieje miast, s. 115-116.
157

91 We wszystkich orodkach, do ktrych zostali sprowadzeni bernardyni funkcjonoway struktury parafialne, cho w przypadku Poocka istniej pewne wtpliwoci163. Najwicej okrgw parafialnych posiada Krakw; wraz z Kazimierzem, Kleparzem oraz przedmieciami funkcjonowao ich tutaj w momencie przybycia bernardynw a 12. Pozna posiada wwczas cztery parafie, Kalisz, owicz, Lww i Wilno po dwie, pozostae orodki tworzyy jeden organizm parafialny164. W przypadku 7 miast parafia bya jedyn organizacj kocieln przed pojawieniem si na tym terenie bernardynw. Przybywajcy do miast franciszkascy obserwanci spotykali si nie tylko z dziaalnoci parafii, ale take starszych wsplnot ebraczych, klasztorw zakonw mniszych bd kanonickich oraz innych instytucji kocielnych, takich jak bractwa, szpitale czy przytuki165. Dla bernardynw najwaniejsza bya jednak obecno w tych orodkach innych klasztorw mendykanckich, z ktrymi obserwanci musieli rywalizowa o miejscow klientel, bdc gwnym odbiorc duszpasterskiej posugi braci i zabezpieczajc ich materialn egzystencj. Taka sytuacja miaa miejsce w 12 miastach, przy czym w 9 z nich istnia wczeniej tylko jeden klasztor ebraczy, we Lwowie i Poznaniu po dwa a w Krakowie cztery. Naley przy tym pamita, i liczba domw mendykanckich utrzymywanych przez mieszczastwo danego orodka jest rwnoczenie wymownym wskanikiem jego kondycji ekonomicznej. W 7 spord 24 miast bernardyskich dziaali ju dominikanie (w Krakowie, Poznaniu, Kocianie, Lublinie, Lwowie, owiczu i Samborze), w 5 - franciszkanie konwentualni (w Krakowie, Lwowie, Kaliszu, Wilnie i Kownie), trzy orodki objte byy opiek karmelitw (Krakw, Pozna i Bydgoszcz) a w dwch swoje duszpasterskie zadania
Nie mona bowiem wykluczy, i parafia pojawia si w tym miecie dopiero wraz z przybyciem braci, ktrzy uzyskali w tym celu specjalne uprawnienia papieskie. H. E. Wyczawski, Poock, s. 264; U. Borkowska, Bracia Mniejsi i prawosawie, s. 400. 164 J. Wyrozumski, Krakw do schyku wiekw rednich, w: Dzieje Krakowa, red. J. Bieniarzwna, J. M. Maecki, t. 1, Krakw 1992, s. 123-140; A. Witkowska, Przestrze sakralna pnoredniowiecznego Krakowa, w: Ecclesia et civitas, s. 37-48; E. Winiowski, Rozwj sieci parafialnej w redniowiecznym Poznaniu, w: Pocztki i rozwj Starego Miasta w Poznaniu, s. 390-410; A. Wdzki, Lokacja Kalisza, w: Dzieje Kalisza, red. W. Rusiski, Pozna 1977, s. 74-76; J. Wysocki, Organizacja kocielna Warszawy, s. 243-247; T. M. Trajdos, Koci katolicki na ziemiach ruskich, s. 27, 237-257; J. Ochmaski, Biskupstwo wileskie, s. 58-59; J. R. Marczewski, Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 113 n. Podstawowa praca na temat tworzenia si struktur parafialnych na ziemiach polskich w redniowieczu; E. Winiowski, Rozwj organizacji parafialnej w Polsce do czasw reformacji, w: Koci w Polsce, t. I, s. 237-372. 165 H. Zaremska, Miasto, s. 209 n.; H. Samsonowicz, ycie miasta, s. 88 n. Zagadnienie bractw religijnych w miastach Polski redniowiecznej przedstawi B. Kumor, Kocielne stowarzyszenia wieckich na ziemiach polskich w okresie przedrozbiorowym, Prawo Kanoniczne 10(1967), z. 1-2, s. 289-356; E. Winiowski, Bractwa religijne na ziemiach polskich w redniowieczu, Roczniki Humanistyczne 17(1969), z. 2, s. 51-81; H. Zaremska, Bractwa w redniowiecznym Krakowie. Studium form spoecznych ycia religijnego, Wrocaw 1977.
163

92 speniali augustianie-eremici (w Krakowie i Warszawie)166. Miastem, ktre mogo poszczyci si wwczas najwiksz liczb organizacji kocielnych, szczeglnie klasztornych, by Krakw zamieszkiwany przez 20-tysiczn spoeczno, ktrej 10% stanowio duchowiestwo diecezjalne i zakonne167. Obok czterech wsplnot ebraczych (dominikanie, franciszkanie, karmelici i augustianie) bernardyni spotkali tutaj rwnie duchakw, boogrobcw, kanonikw regularnych, markw, paulinw, klaryski i norbertanki a w pobliu Krakowa benedyktynw w Tycu i cystersw w Mogile168. W Poznaniu, drugim co do wielkoci miecie polskim, w ktrym osiedlili si bernardyni, liczcym okoo 8 tys. mieszkacw, duchowiestwo nie byo tak silnie zrnicowane jak w Krakowie. Obok kleru diecezjalnego oraz wsplnoty dominikanw (i dominikanek) i karmelitw istniaa jeszcze komandoria joannitw jedyna niemendykancka placwka zakonna w obszarze tej konurbacji169. Spord innych instytucji dziaajcych pod patronatem Kocioa naley wspomnie przede wszystkim o szpitalach, ktrych obecno zostaa potwierdzona rdowo w przypadku 19 interesujcych nas miast170. Nic nie wiemy o funkcjonowaniu tych placwek w dwch najmniejszych orodkach bernardyskich w Skpem i Kazimierzu Biskupim oraz w trzech miastach litewskich (w Kownie, Tykocinie i Poocku). Poziom szkolnictwa i kultury umysowej spoeczestw miejskich, w ktrych mieli pracowa bernardyni szed zwykle w parze z poziomem rozwoju spoecznogospodarczego tych miast. Jedynymi orodkami nie posiadajcymi szkoy parafialnej byy Skpe i Poock, cho nie jest rwnie pewne istnienie tych placwek w Samborze i Tykocinie171. Miastami, ktre reprezentoway wyszy od przecitnego poziom
J. Koczowski, Zakon Braci Kaznodziejw, s. 29 n.; idem, Bracia Mniejsi, s. 15 n., 52-53; J. Wiesioowski, Dominikanie w miastach wielkopolskich w okresie redniowiecznym, w: Studia nad histori dominikanw w Polsce, s. 195-269; T. M. Trajdos, Koci katolickich na ziemiach ruskich, s. 171 n., 203 n.; idem, U zarania karmelitw w Polsce, s. 15-28. 167 Wedug oblicze J. Koczowskiego, pod koniec XV w. Krakw zamieszkiwao okoo 250 mendykantw, w tym 100 bernardynw; Zakony, s. 522-523. 168 Na temat redniowiecznych klasztorw Krakowa i ich lokalizacji ostatnio K. Og, Klasztorna geografia redniowiecznego Krakowa, w: Klasztor w miecie, s. 217-234. 169 J. Wiesioowski, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 411-429; A. Gsiorowski, Miasto pnoredniowieczne, s. 223 n. 170 W piciu orodkach dziaa wicej ni jeden szpital, w Warszawie 2, Wschowie 3, Kocianie 4, Poznaniu 9 i w Krakowie 10; M. Maciszewska, Klasztory bernardyskie w miastach, tabela s. 578579; E. Winiowski, Rozwj organizacji parafialnej, s. 346-359. 171 M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 83. Podstawowa literatura na temat kultury szkolnej w miastach polskich w pnym redniowieczu: E. Winiowski, Sie szk parafialnych w Wielkopolsce i Maopolsce w pocztkach XVI wieku, Roczniki Humanistyczne 15(1967), s. 87-107; idem, Uwagi na temat szk parafialnych w Polsce na przeomie XV/XVI wieku, w: Nauczanie w dawnych wiekach. Edukacja w redniowieczu i u progu ery nowoytnej, red. W. Iwaczak, K. Bracha, Kielce 1997, s. 13-21; J. Krzyaniakowa, Studia nad kultur i owiat w Wielkopolsce wschodniej w XV w. Cz pierwsza, Rocznik Koniski 9(1981), s. 9-40; K. Stopka, Szkoy katedralne metropolii gnienieskiej w
166

93 intelektualny, z racji dziaajcych na nich terenie szk katedralnych, by Pozna, Lww i Wilno. Wyjtkowe miejsce w tej klasyfikacji zajmowa Krakw, w ktrego murach funkcjonoway szkoy wszystkich stopni pnoredniowiecznego nauczania, poczwszy od szk parafialnych (7) i miejskich a skoczywszy na uniwersytecie172. Innym, nie mniej istotnym wyznacznikiem kultury umysowej lokalnych spoeczestw miejskich, w ktre wkraczali obserwanci jest liczba studentw krakowskiej uczelni pochodzcych z tych miast173. Podobnie jak w ocenie rangi administracyjnej (pastwowej i kocielnej) oraz kondycji ekonomicznej orodkw bernardyskich, najsabiej w tej statystyce wypady 4 miasta: Skpe i Poock (brak studentw w XV w.), Tykocin (1) i Kazimierz Biskupi (4)174. W uniwersyteckich ksigach immatrykulacji z lat 1400-1499 w czowce znaleli si kolejno przedstawiciele Krakowa (733 przyjtych w tym okresie w poczet studentw), Poznania (164), Kociana (122), Kalisza (78), Lwowa (76), Wilna (72) i Warszawy (68) miast Krlestwa dysponujcych w tym czasie najwikszym potencjaem spoecznym i gospodarczym175. Nieco gorzej prezentuj si inne elementy dopeniajce obrazu
redniowieczu. Studia nad ksztaceniem kleru polskiego w wiekach rednich, Krakw 1994; idem, H. Zaremska, Szkoy: nauczanie szkolne i uniwersyteckie, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 308-365; J. Wiesioowski, Owiata i kultura na pograniczu wielkopolsko-kujawskim u schyku wiekw rednich, Roczniki Historyczne 42(1976), s. 115-137; idem, Szkoy wielkopolskie i ich absolwenci w kocu redniowiecza, w: Nauczanie w dawnych wiekach, s. 23-28; J. Ry, Szkoy kolegiackie w nauczaniu kocielnym w Maopolsce w okresie redniowiecza, w: ibidem, s. 29-39; A. Fijakowski, Szkolnictwo parafialne na Mazowszu, w: ibidem, s. 41-46; E. Potkowski, In scola scriptum. Szkoa jako miejsce dziaalnoci pisarskiej w redniowiecznej Polsce, w: ibidem, s. 159-173; zob. take B. Burda, Stan owiaty w Polsce i na Zachodzie (XV/XVI w.), w: Polska a wiat zachodni, s. 123-134. O wiejskich szkoach parafialnych ostatnio take S. Bylina, Chrystianizacja wsi polskiej u schyku redniowiecza, Warszawa 2002, s. 58-62. 172 J. Wiesioowski, Kultura i spoeczestwo w pnym redniowieczu, w: Dzieje Poznania, s. 331-338; J. Krzyaniakowa, Szkoy i kultura intelektualna redniowiecznego Poznania, w: Alma Mater Posnaniensis. W 80. rocznic utworzenia Uniwersytetu w Poznaniu, red. P. Hauser, T. Jasiski, J. Topolski, Pozna 1999, s. 17-19; K. Og, Kultura umysowa w Krakowie w XIV w. rodowisko duchowiestwa wieckiego, Wrocaw 1987; J. Wyrozumski, Krakw do schyku wiekw rednich, s. 478 n., 493; H. Zaremska, Szkoy, s. 333 n. 173 O studentach krakowskiej Alma Mater wywodzcych si z mieszczastwa: B. Krbis, Mieszczanie na Uniwersytecie Jagielloskim i ich udzia w ksztatowaniu wiadomoci narodowej w XV w., w: Studia staropolskie, red. K. Budzyk, t. V, Wrocaw 1957, s. 5-79; J. Krzyaniakowa, Wielkopolanie na Uniwersytecie Krakowskim w pierwszej poowie XV w., w: Munera Poznaniensia, s. 59-109; eadem, Rozwj kultury w XII-XV w., w: Dzieje Wielkopolski, red. J. Topolski, t. I, Pozna 1969, s. 358 n; eadem, Studia nad kultur, s. 27-40; J. Wiesioowski, Studenci poznascy w XIV i XV wieku, Sprawozdania PTPN. Wydz. Historii i Nauk Spo. 93(1977), s. 70-43; A. Gsiorowski, O mieszczanach studiujcych na Uniwersytecie Krakowskim w XV wieku, w: Aetas media aetas moderna. Studia ofiarowane prof. Henrykowi Samsonowiczowi, red. H. Manikowska, A. Bartoszewicz, W. Fakowski, Warszawa 2000, s. 653-663. 174 Podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, zacznik A. 175 Podaj za A. Gsiorowskim, O mieszczanach, s. 660 (tabela 1). Opracowana przez Autora tabela jest szczeglnie w tym wzgldzie cenna, poniewa poza wykazem (nie imiennym, lecz liczbowym) studentw, bakaarzy i magistrw z wybranych miast Rzeczypospolitej na Uniwersytecie Krakowskim (kolejno miast wedug liczby scholarw pochodzcych z tych orodkw), uwzgldnia rwnie takie

94 kultury umysowej mieszkacw interesujcych nas miast, takie jak funkcjonowanie bibliotek i kancelarii miejskich176. Jak wynika z przekazw rdowych, tylko 10 orodkw posiadao ksigozbiory, prywatne bd nalece do okrelonych instytucji, kancelarie dziaay w 13 miastach, a istnienie obu tych instytucji odnotowano jedynie w 8 przypadkach (Krakw, Warszawa, Pozna, Kocian, Lww, Kalisz, Wilno i Bydgoszcz)177. Przedstawiona powyej charakterystyka kondycji spoeczno-ekonomicznej i kulturalnej 24 miast oraz roli jak odgryway one w strukturach wadzy pastwowej i kocielnej daje peny obraz znacznego zrnicowania poziomu rozwoju orodkw objtych misj bernardysk. Jednoczenie pozwala wyoni wrd nich grup 16 miast o wysokim stopniu urbanizacji i duym znaczeniu prawno-administracyjnym, zaliczanych w oglnej klasyfikacji do I i II kategorii a tym samym speniajcych wszelkie formalne warunki przyjcia i utrzymania (najczciej kolejnego ju) konwentu ebraczego. Fundacje klasztorw bernardyskich w tych orodkach potwierdzaj wic oglnomendykanck praktyk instalowania placwek zakonnych w miastach o duym potencjale spoecznym i ekonomicznym, gwarantujcym braciom rodki materialne i jednoczenie zapewniajcym liczne gremium adresatw ich duszpasterskiej misji178. Zasad t pominito natomiast zupenie w trakcie zakadania klasztorw w Skpem, Tykocinie, Poocku i Kazimierzu Biskupim w miastach, ktre wypaday najgorzej w przedstawionych powyej statystykach. W przypadku fundacji bernardyskich w tych najsabiej rozwinitych orodkach przewayy wzgldy osobiste i motywacje fundatora,

dane jak wielko miasta (wedug kategorii opracowanych przez H. Samsonowicza), jego waciciel i pooenie (wojewdztwo). Dziki temu A. Gsiorowskiemu udao si ukaza zaleno liczby studentw (immatrykulowanych i promowanych) od kondycji ekonomiczno-spoecznej i kulturalnej poszczeglnych miast i dzielnic kraju. Wskaza na to wczeniej take J. Koczowski, Polska w kulturze europejskiej XIV i XV wieku, w: Polska dzielnicowa i zjednoczona. Pastwo, spoeczestwo, kultura, red. A. Gieysztor, Warszawa 1972, s. 486-487 176 O szeroko pojtej kulturze ksikowej pnoredniowiecznych spoecznoci miejskich: E. Potkowski, Ksika rkopimienna w kulturze Polski, Warszawa 1984; W. Szeliska, Rola ksiki w yciu umysowym Polski w XV w., w: Dawna ksika i kultura. Materiay z midzynarodowej sesji naukowej z okazji pisetlecia sztuki drukarskiej w Polsce, red. S. Grzeszczuk, A. Kawecka-Gryczowa, Wrocaw 1975, s. 193-206; J. Wiesioowski, Spoeczestwo a ksika w pnoredniowiecznym miecie polskim. Pozna i jego osiedla przedmiejskie w XV i na pocztku XVI wieku, Studia rdoznawcze 23(1978), s. 65-81; idem, rodowiska kocielne i kultura, s. 305 n.; B. Geremek, Poziomy kultury: przekaz ustny i kultura literacka, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 366-380. 177 M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 84, zacznik A; J. Krzyaniakowa, Rozwj kultury, s. 363 n.; J. Wyrozumski, Krakw, s. 498; Z. Wielgosz, Spoeczestwo i kultura, s. 129 n. 178 G. Ws, Klasztory franciszkaskie, s. 10 n.; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 289. W odniesieniu do miast zachodnioeuropejskich zagadnienie to omawia m.in. J. Le Goff, Ordres mendiants et urbanisation, s. 924-946; M. Vlker, Wirtschaftliche und soziale Grundlagen sowie Probleme der Ansiedlung und Wirksamkeit der Mendikanten im Mittelalterlichen Thringen, w: Bettelorden und Stadt, s. 89-107.

95 ktry musia zoy wadzom zakonu szczeglne zobowizanie, i zapewni erygowanej przez siebie placwce wystarczajc podstaw materialn. Lokalizacja klasztorw bernardyskich wewntrz miast, w ich socjotopograficznej przestrzeni, odpowiadaa oglnemu schematowi opracowanemu przez wadze generalne zakonu i konsekwentnie przez nie egzekwowanemu. Gwn zasad tego modelu, cile przestrzegan w polskiej prowincji, byo usytuowanie siedziby obserwanckiej poza murami miasta, w jego strefie przedmiejskiej179, na terenie ugorw i nieuytkw, ktrych warunki naturalne odstrczay zwykle nabywcw miejscowych parceli180. Ideologicznym uzasadnieniem wyboru takich wanie miejsc pod klasztorn zabudow byo denie do rygorystycznego przestrzegania zasady ubstwa we wszystkich sferach minoryckiej egzystencji, a by moe rwnie wiadome nawizanie w tym wzgldzie do postawy w. Franciszka, ktry wraz z brami osiedli si przy opuszczonym i zaniedbanym kociele S. Damiano pod Asyem181. Wydaje si jednak, i zasadniczych przyczyn osiedlania si bernardynw w obszarze extra muros naley szuka w wczesnej sytuacji spoecznej orodkw miejskich i w bezporednio z ni zwizanym programie duszpasterskim franciszkaskich obserwantw182. Brak wolnych, nie zagospodarowanych parcel wewntrz murw XV-wiecznych miast, silne ich przeludnienie, zmuszajce cae grupy rzemielnicze do migracji na teren przedmie, jak rwnie obecno w przestrzeni wielu z tych miast konwentw starych wsplnot mendykanckich posiadajcych tu sta klientel wszystkie te zjawiska bezporednio wpyny na decyzj wadz nowego zakonu franciszkaskiego o przedmiejskiej lokalizacji i podejmowaniu przez braci dziaalnoci duszpasterskiej wrd suburbani. Warunki naturalne przedmiejskich parceli, w ktrych instalowali si bernardyni byy w istocie spartaskie i bardzo czsto utrudniay im zakonn egzystencj. Klasztory powstaway na terenach bagnistych (Krakw, Warszawa, Kocian, Wschowa, Lublin,
179

W rdach zakonnych wystpuj zamiennie okrelenia: extra muros, in suburbio, in oppido suburbio, circa civitate; podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie, s. 129. 180 Wyjtek stanowia wspominana ju kilkakrotnie fundacja bernardyska w w. Katarzynie, majca charakter eremicki i zlokalizowana poza obszarem miejskim, w dawnej pustelni benedyktyskiej nieopodal opactwa na w. Krzyu; por. s. 86. 181 R. Manselli, Franciszkanie we Woszech w XIII wieku, w: Zakony franciszkaskie, t. I, cz. 1, s. 129130. Rygoryzm w kwestii miejsca zamieszkania braci gosio wielu XIV-wiecznych reformatorw zakonu, m.in. Hubert z Casale: deberemus morari extra habitationem hominem, vicini tamen villis; podaj za J. Wiesioowskim, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 416-417. 182 Jak dotd najbardziej wnikliw analiz tego zagadnienia przeprowadzi na przykadzie klasztoru poznaskiego J. Wiesioowski, Problemy spoeczne klienteli bernardynw poznaskich, s. 337-367; zob. take F. mahel, Intra et extra muros, s. 320.

96 Lww i Skpe) a jeszcze czciej na podmokych kach lecych nieopodal starorzeczy (Pozna, Tarnw, Koo, Warta, Wilno, Kowno, Sambor, Tykocin, Bydgoszcz, Poock), ktrych okresowe wylewy stanowiy silne zagroenie dla mieszkajcych tu braci, nierzadko niszczc ca ich zabudow183. Z kolei grunt, na ktrym wybudowano kocioy klasztorne w Warszawie i Kazimierzu Biskupim by do tego stopnia grzski i niestabilny, i pojawiy si obawy co do wytrzymaoci tych obiektw184. Podejmujc si zagospodarowania tych zaronitych i podmokych nieuytkw bernardyni staj si tym samym pionierami przedmiejskiego osadnictwa. Wydaje si, i takie zadanie wyznaczali im przede wszystkim mieszczascy fundatorzy, ktrym w sposb szczeglny zaleao na uporzdkowaniu podmiejskich ugorw185. W poszukiwaniach odpowiedniego placu pod now siedzib franciszkascy obserwanci nie stronili nie tylko od trudnych warunkw miejscowego rodowiska naturalnego przedmie, ale rwnie nie unikali miejsc cieszcych si z saw i uznanych w miejscowej tradycji za zbezczeszczone przez haniebny czyn. Tak byo w przypadku fundacji w Poznaniu i Bydgoszczy, gdzie klasztory bernardyskie miay niejako oczyci i na nowo sakralizowa ten teren186. Podobne loca inhonesta zajli bracia w Lublinie i Wschowie, ssiadujc z miejscem przeprowadzania egzekucji, oraz w Warszawie i Kownie, gdzie zamieszkali obok grup marginesu spoecznoci miejskiej tego czasu 187. Wedug M. Kutznera lokalizacja domw obserwanckich na parcelach przedmiejskich lecych w pobliu siedzib monych fundatorw, drg i bram prowadzcych do miast, bd w bezporednim ssiedztwie tych orodkw bya w warunkach polskich zjawiskiem sporadycznym i wyjtkowym, poniewa bracia poprzez rygorystyczne trzymanie si litery ustaw188 zabiegali o dziaki jak najbardziej oddalone od skupisk ludnoci i centrum ycia miejskiego. Zwaywszy na jasno okrelone i postawione przed obserwantami zadanie opieki duszpasterskiej nad
Siedziba bernardyska w Kole usytuowana zostaa na maej wyspie stworzonej przez Wart i jej odnog. W Tykocinie bracia zamieszkali w zakolu Narwi, na terenie przypominajcym w swym ksztacie pwysep, natomiast w Poocku w widach Dwiny i Pooty; K. Grudziski, Koo, s. 141; W. Murawiec, Tykocin, s. 392; H. E. Wyczawski, Poock, s. 264. 184 APB, rkps S-ka-1, Chronologia conventus Casimiriensis, s. 7 n.; M. Kutzner, Architektura, s. 293. 185 Jan z Komorowa niejednokrotnie wspomina o tego rodzaju dziaaniach braci, m. in. w Poznaniu: (...) et vimina circumquaque, que fratres extirpantes et terram superducentes, fecerunt ortum; Memoriale, s. 176; J. Wiesioowski, Socjotopografia pnoredniowiecznego Poznania, Pozna 1997, s. 218-219; Z. Wielgosz, Klasztor w miejskim rodowisku, s. 559. M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie, s. 131-133. 186 Jan z Komorowa pisze o terenie pod budow klasztoru w Bydgoszczy, i ibidem erat locus multarum inhonestatum et iniquitatum non scribendarum pre horrore; Memoriale, s. 229. 187 Studia nad pocztkami i rozplanowaniem miast nad rodkow Odr i doln Wart, t. II, red. Z. Kaczmarczyk, A. Wdzki, Zielona Gra 1970, s. 452. 188 M. Kutzner, Architektura, s. 293-294.
183

97 ludnoci strefy extra muros, powysze wnioski wydaj si nie do koca uzasadnione. Zaprzecza im take liczna grupa klasztorw bernardyskich usytuowanych nieopodal zamkw krlewskich bd ksicych (Krakw, Warszawa, Wilno, Tykocin, Poock), siedzib szlacheckich fundatorw (Kobylin, Tarnw, Sambor, Skpe), drg prowadzcych do miast (Warszawa, Kocian, Wschowa, Kobylin, Radom, owicz, Sambor, Poock, Skpe) oraz w pobliu bram miejskich (Krakw, Kocian, Lww, Kalisz, Koo, Sambor)189. W oglnym obrazie przedmie jako obszaru lokalizacji a zarazem aktywnoci wszystkich miejskich konwentw bernardyskich nie moe zabrakn ujcia socjologicznego, ktre w poczeniu z aspektem topograficznym pozwala na w miar pene przedstawienie tego zagadnienia i jednoczenie wyranie wskazuje na powizania nowego zakonu franciszkaskiego i jego misji duszpasterskiej z nowym etapem rozwoju miast190. Podczas gdy przedmiecia maych orodkw polskich w XV w miay jeszcze w duym stopniu charakter rolniczy, tereny extra muros wikszych miast przeyway w tym czasie dynamiczny rozwj zarwno w sferze przestrzennej jak i spoeczno-gospodarczej. Stanowiy one bowiem jedyny w peni otwarty obszar miejski dysponujcy jeszcze moliwociami gospodarowania przestrzeni191. W cigu XV stulecia zaznacza si intensywny proces zabudowy przedmie z wykorzystaniem ich dla celw gospodarczych jak rwnie mieszkalnych. W krajobrazie extra muros pojawiaj si coraz liczniej skady, spichrze, myny, browary i inne obiekty gospodarki miejskiej, a grunty przedmiejskie, funkcjonujce dotychczas jako ki, pola i ogrody, przeobraane obecnie w parcele budowlane staj si przedmiotem spekulacji miejscowego patrycjatu i okolicznej szlachty. Porzdkowanie i zagospodarowywanie tej przestrzeni, szczeglnie poprzez wytyczany ukad ulic, warsztatw rzemielniczych i placw targowych, sprawia, e przedmiecia upodabniaj si w pewnym stopniu do centrw miast, nabierajc charakteru maych, yjcych wasnym rytmem orodkw miejskich. Jak wykazuj badania, niebagatelny udzia w tym procesie miay klasztory mendykanckie (zwaszcza bernardyskie), ktre organizujc si na suburbiach wpyway na intensyfikacj zabudowy tej czci konurbacji192. O znaczeniu domw bernardyskich w procesie tworzenia i rozwoju obszaru przedmiejskiego mog
Por. M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 102-103. J. Wiesioowski, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 429. 191 H. Samsonowicz, Dzieje miast, s. 101-103. W odniesieniu do Poznania zagadnieniem tym zaj si szczegowo J. Wiesioowski, Socjotopografia pnoredniowiecznego Poznania. 192 J. Wiesioowski, Socjotopografia, s. 219, Z. Wielgosz, Klasztor, s. 557-559.
190 189

98 wiadczy take przypadki zmiany nazwy terenu extra muros ze zwyczajowej bd geograficznej na zakonn. Tak byo w przypadku Poznania, gdzie w krtkim czasie po erekcji klasztoru Piaski zaczto nazywa Przed Bernardynami, w Warszawie (Przedmiecie Czerskie - Przedmiecie Bernardyskie) i w Bydgoszczy, w ktrej Przedmiecie Bernardyskie zastpio po 20 latach nazw Obora193. Proces tworzenia si przedmie - intensyfikacji osadnictwa i wzrostu znaczenia funkcji gospodarczych tych terenw - wynika bezporednio z przemian spoecznych dokonujcych si w tym czasie wewntrz miast194. Intensywny rozwj liczbowy warstwy kupieckiej oraz grupy rzemios luksusowych, przy jednoczesnej staej, ograniczonej murami przestrzeni, zmusza cae grupy zawodowe uboszych rzemielnikw do migracji na teren przedmiejski, gdzie na nowo organizoway formy swojej dziaalnoci stajc si czci wsplnoty suburbani, zaliczanej do niszej warstwy spoeczestwa miejskiego195. Wedug oblicze H. Samsonowicza, rzemielnicy stanowili 20% oglnej liczby mieszkacw strefy extra muros maych miast oraz 12% w przypadku duych orodkw, stajc si tym samym drug, po warstwie chopskiej, tak licznie reprezentowan grup spoeczn na tym terenie. Analogiczne zjawiska zachodzce w sferze miejskiego kupiectwa doprowadziy do przeniesienia si na przedmiecia uboszych jego przedstawicieli handlarzy i kramarzy. Obszar wok murw miejskich znalaz si take w orbicie zainteresowania patrycjatu wielkich kupcw i bankierw, ktrzy w transakcjach handlowych przeprowadzanych na przedmiejskich nieruchomociach widzieli szans powikszenia

J. Wiesioowski, Socjotopografia, s. 218; A. Pabin, Bydgoszcz, s. 35; W. Murawiec, Bernardyni warszawscy, s. 21; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie, s. 134-135. Warto przy tym zaznaczy, i fundacja franciszkanw obserwantw we Wrocawiu odbiega od przedstawionej tu zasady, poniewa pojawienie si bernardynw nie wpyno na zmian topografii i struktury spoecznej Nowego Miasta; M. Goliski, Socjotopografia pnoredniowiecznego Wrocawia, Wrocaw 1997, s. 236-237. 194 Poza podstawowym, i wielokrotnie ju cytowanym, opracowaniem H. Samsonowicza, problematyk struktury pnoredniowiecznej spoecznoci miejskiej zajmowa si szczeglnie J. Wiesioowski, Szlachta w miecie. Przemieszczenia i migracje szlachty midzy wsi a miastem w Polsce XV wieku, Studia i Materiay do dziejw Wielkopolski i Pomorza XIV(1980), z. 1, s. 47-75; Socjotopografia pnoredniowiecznego Poznania; s. 11-139, 257-262; idem, Pozycja spoeczna artysty w miecie redniowiecznym, w: Sztuka i ideologia XV wieku, s. 67-78. 195 J. Wiesioowski podaje dokadn klasyfikacj spoeczn przedmieszczan w oglnej hierarchii ludnoci miejskiej opierajc si przy tym na podziale stratyfikacyjnym opracowanym dla mieszkacw XVwiecznego Poznania i wyrniajcym trzy warstwy oraz sze grup spoecznych; Stratification of Polish townspeople in the late Middle Age, Quaestiones Medii Aevi 4(1990), s. 117-148; por. take: idem, Pozycja spoeczna artysty, s. 70-71; Problemy spoeczne, s. 342; Socjotopografia, s. 11-14.

193

99 kapitau i rwnoczenie otwarcia si na kontakty rodzinne i handlowe z miejscow szlacht196. Rozwijajce si przestrzennie i gospodarczo strefy poza murami duych orodkw miejskich staway si rwnie punktem zainteresowania mieszkacw maych miasteczek, osad bd okolicznych wsi, ktrzy migrowali do miast w poszukiwaniu pracy i lepszych warunkw egzystencji, wchodzc w szeregi suburbani197. Jedynie przedstawiciele rednich i wikszych miast, z uwagi na swj status spoeczny i majtkowy, mieli szans na przekroczenie bram miejskich i wykupienie domu po drugiej stronie murw. Najliczniejsz grup spoeczn migrujc na teren przedmie tworzyli chopi penorolni i zagrodnicy, utrzymujcy si z pracy na roli. W przypadku duych orodkw stanowili oni cznie 35% liczby suburbani, a na przedmieciach maych miast 36%198. Tak stosunkowo liczna obecno przedstawicieli warstwy chopskiej na interesujcym nas terenie wiadczy o tym, i przedmiecia wszystkich, nawet najwikszych orodkw, mimo intensywnego procesu osadnictwa i zabudowy, nie utraciy rolniczego charakteru i do koca XV w. (a niekiedy jeszcze duej) pozostay strefami miejsko-wiejskimi. Teren rozcigajcy si wok orodkw miejskich zamieszkiwali take przedstawiciele okolicznej szlachty (5-9 %), ktrzy w nabywaniu parcel na przedmieciach widzieli moliwo uatwienia sobie drogi awansu spoecznego uzyskania prawa miejskiego i wejcia w struktury miejskiej wadzy199. Opieka majtkowa jak szlacheckie tercjarki otaczay konwenty bernardyskie sprawiaa, i monowadcze rezydencje i dworki szlacheckie coraz czciej powstaway na parcelach zlokalizowanych w pobliu tych klasztorw200. W grupie przedmieszczan znalazo si

Na przedmieciach duych miast przedstawiciele patrycjatu byli stosunkowo liczn grup wacicieli gruntw i stanowili 19 % liczby ludnoci zamieszkujcej ten teren. W maych orodkach obecno kupcw i bankierw w strefie extra muros bya o poow mniejsza (10%); H. Samsonowicz, Dzieje miast, s. 140. 197 A. Gsiorowski, Ludno napywowa w strukturze spoecznej pnoredniowiecznego Poznania, Materiay do dziejw Wielkopolski i Pomorza 22(1975), s. 12; T. Jaworski, Przemiany w strukturze spoecznej, s. 78, 84; H. Samsonowicz, Spoeczestwo polskie XV wieku. Krgi kulturowe i ich wzajemne przenikanie, w: Sztuka i ideologia XV wieku, s. 58 n.; idem, ycie miasta, s. 67, 144, 170. 198 Osobn, wysz kategori tworzyli wywodzcy si rwnie ze stanu chopskiego sotysi i mynarze, ktrych liczba w duych i maych miastach wahaa si w granicach 9-10%; H. Samsonowicz, Dzieje miast, s. 140; idem, Relacje midzymiastowe w Polsce XV w., w: Spoeczestwo Polski redniowiecznej, red. S. K. Kuczyski, t. 2, Warszawa 1982, s. 261. 199 Szlachta migrowaa do miast II-IV kategorii, z liczb ludnoci 1-4 tys., pomijajc miasteczka najmniejsze i nie dc do miast najwikszych w skali oglnopolskiej; J. Wiesioowski, Szlachta, s. 5253. 200 I w tym przypadku mona odwoa si do przykadu Poznania, gdzie wacicielami nieruchomoci znajdujcych si w pobliu klasztoru bernardyskiego byy rodziny Potulickich i Grudziskich; J.

196

100 take duchowiestwo, ktre stanowio jednak niewielki odsetek (2-3 %) ogu mieszkacw tego terenu. Wiele z rozwijajcych si przedmie nie posiadao bowiem jeszcze staej opieki duszpasterskiej, nie wspominajc ju o odrbnoci parafialnej. Braki te mieli uzupenia midzy innymi bernardyni, osiedlajcy si na przedmieciach, na ktrych zwykle nie funkcjonowa dotd aden koci201. Przedmiecia XV-wiecznych miast polskich w ujciu socjotopograficznym prezentuj si wic jako strefy wyjtkowe i specyficzne, odznaczajce si duym zrnicowaniem zarwno spoecznym jak i przestrzennym. Wrd mieszkacw tych terenw mona spotka przedstawicieli wszystkich grup spoecznych, poczynajc od najliczniej reprezentowanego stanu chopskiego, przez rne warstwy mieszczastwa, zwaszcza biedoty miejskiej, a koczc na szlachcie, duchowiestwie oraz grupie ludzi nie dajcej si atwo sklasyfikowa wedug redniowiecznych kategorii spoecznych. Zrnicowanie spoeczne i wynikajce z niego rozbienoci w statusie prawnym, majtkowym oraz w poziomie wyksztacenia ludnoci przedmiejskiej, stanowicej potencjaln i faktyczn klientel bernardysk, wpyway na jako i konieczny zasig dziaalnoci franciszkaskich obserwantw, nadajc ich posudze swoistego charakteru otwartoci i powszechnoci. Trudno wic zgodzi si do koca z twierdzeniem J. Wiesioowskiego, ograniczajcym sfer odbiorcw bernardyskiej posugi do krgu ubogiej i plebejskiej warstwy suburbani, wrd ktrej bracia instalowali swoje siedziby202. Mimo i klasztory bernardyskie ssiadoway zwykle z parcelami zamieszkaymi przez najuboszych mieszkacw przedmie pozacechowych rzemielnikw i pracownikw najemnych nie mamy powodw, aby negowa kwesti bliszych kontaktw i stosunkw braci rwnie z innymi, nie tak licznie reprezentowanymi na terenie extra muros, grupami spoecznymi. Podobn opini wyrazi J. Koczowski, ktry prbujc scharakteryzowa zasig spoecznego zapotrzebowania na posug bernardysk w tym okresie, stwierdzi, i z ostronoci podchodzi trzeba do prb zbyt silnego ograniczania go do jakiej kategorii ludzi203. Za poszerzeniem klienteli
Wiesioowski, Socjotopografia, s. 219. O dominacji elementu szlacheckiego wrd bernardyskich tercjarek i dewotek, idem, Problemy spoeczne, s. 364-365. 201 Wyjtek od tej niepisanej reguy stanowiy klasztory w Kocianie, Wschowie, Samborze i Tarnowie, zlokalizowane w pobliu istniejcych ju kociow oraz w Poznaniu, gdzie franciszkascy obserwanci osiedlili si niedaleko konwentu karmelitw; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w pejzau przedmie, s. 136-137. 202 J. Wiesioowski, Problemy spoeczne, s. 342, 366. 203 J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 70. Toczc si midzy badaczami dyskusj zreferowaa ostatnio M. Maciszewska, zajmujc przy tym stanowisko bliskie pogldom J. Koczowskiego, Klasztor bernardyski

101 polskich franciszkanw obserwantw o przedstawicieli pozostaych stanw oraz mieszkacw innych poza przedmieciami orodkw ycia pnoredniowiecznego spoeczestwa, przemawiaj take wyniki bada bernardyskiego orodka ptniczego w Krakowie w XV w. (przeprowadzone przez A. Witkowsk)204, w wietle ktrych propagowany przez wspbraci kult Szymona z Lipnicy obejmowa szeroki krg spoeczny. Do grobu zmarego w opinii witoci brata przybywali bowiem zarwno mieszkacy miast jak i wsi, przedstawiciele elit i mas. Nie bez znaczenia w tym wzgldzie pozostaje rwnie zrnicowany spoecznie i prowincjonalny charakter rekrutacji bernardyskiej205. Prbujc znale wspln paszczyzn dla przedstawionych powyej pogldw na temat zasigu dziaalnoci duszpasterskiej franciszkanw obserwantw w pnoredniowiecznej Polsce, mona wysun twierdzenie, i zasadniczy trzon klienteli bernardynw w tym okresie stanowili mieszkacy przedmie, wrd ktrych lokowali oni swoje klasztory, co nie wykluczao jednak rwnie aktywnego oddziaywania bracia na religijno przedstawicieli wszystkich pozostaych grup spoecznych, przybywajcych do bernardyskich sanktuariw (w Skpem, Kazimierzu Biskupim, w. Katarzynie czy Krakowie) oraz tych, z ktrymi spadkobiercy Jana Kapistrana stykali si w trakcie zada kaznodziejskich i kwestarskich.

w spoeczestwie, s. 114. Dla porwnania, interesujce uwagi na temat strefy wpyww klasztorw dominikaskich w redniowieczu przedstawi ostatnio J. Koczowski, Przyczynek do problemu zaplecza spoecznego klasztoru dominikaskiego w Polsce redniowiecznej, w: Aetas media, s. 467-473. 204 A. Witkowska, Bernardyski orodek pielgrzymkowy na Stradomiu w XV wieku, w: Zakony franciszkaskie w Polsce, s. 383-395; zob. take eadem, Kulty ptnicze pitnastowiecznego Krakowa, Lublin 1984, s. 97-100, 132, 159, 162-163. 205 Zagadnienie to zostao szerzej omwione w III rozdziale pracy, s. 102-109.

102

Rozdzia trzeci Formacja intelektualna i duchowa bernardyskich duszpasterzy

1. Rekrutacja zakonna W kontekcie podejmowanej przez franciszkanw obserwantw dziaalnoci duszpasterskiej i wpisanej w ni misji katechetycznej, podstawowym zagadnieniem domagajcym si szczegowego potraktowania jest kwestia intelektualnej i duchowej formacji kadry bernardyskich kaznodziejw i spowiednikw. Podejmujc to zagadnienie naley jednak w pierwszym rzdzie pokrtce scharakteryzowa zesp braci w aspekcie jego pochodzenia spoecznego (i terytorialnego), aby okreli tym samym przynaleno stanow (oraz narodow) zakonnych duszpasterzy. Podstawowym, i jedynym poza kronik Jana z Komorowa, rdem do bada nad rekrutacj bernardynw w redniowieczu jest nekrolog sporzdzony przez Innocentego z Kociana w 1531 r., obejmujcy wykaz kapanw, klerykw i braci wieckich zmarych w okresie 1453-1531 w 21 klasztorach prowincji polskiej. Jak wynika z analiz przeprowadzonych przez J. Koczowskiego i M. Maciszewsk1, ustalenie spoecznego i stanowego pochodzenia braci w oparciu o to rdo natrafia na trudnoci z uwagi na niekompletno i fragmentaryczno niektrych klasztornych wykazw oraz lakoniczny charakter wikszoci zapisw nekrologowych, bardzo czsto nie uwzgldniajcych nawet daty zgonu zakonnika. Std jedynym przekazem pozwalajcym na identyfikacj bernardynw pod ktem ich przynalenoci spoecznej pozostaj nazwy miejscowoci, z ktrych pochodzili, odnotowane przy imionach 477
J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 70-92; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 119-174. W oparciu o podstawowe rda zakonne kwesti liczebnoci i pochodzenia spoecznonarodowociowego konwentu w Lublinie przedstawi ostatnio J. R. Marczewski, Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 255-259, 263.
1

103 spord 1019 wymienionych w nekrologu braci. Dane te - bardzo dua liczba miejscowoci w stosunku do liczby zakonnikw - wskazuj w pierwszym rzdzie na znaczne rozproszenie i szeroki zasig terytorialny bernardyskiej rekrutacji2. wiadcz take o jej prowincjonalnym charakterze, poniewa wikszo z grona 477 braci pochodzia z wielu maych i rednich miast i miasteczek oraz wsi Maopolski, Wielkopolski, Mazowsza i czciowo Rusi3. Tak znaczny rozrzut geograficzny potwierdza przy tym gwatown ekspansj zakonu, zdobywajcego w krtkim czasie popularno na terytorium caego Krlestwa, zarwno w starych historycznych dzielnicach Korony (Maopolska i Wielkopolska), objtych ju gst sieci klasztorw dominikaskich i franciszkaskich, jak i w regionach przeywajcych swj rozwj ekonomiczny i urbanizacyjny dopiero w XV w. (Mazowsze i Ru)4. Warto przy tym zaznaczy, i zasig terytorialny bernardyskiej rekrutacji w znacznym stopniu pokrywa si z map orodkw miejskich, z ktrych wywodzili si studenci Uniwersytetu Krakowskiego oraz wykazuje korelacj z rozszerzajcym si gwatownie pod koniec redniowiecza krgiem miejscowoci posiadajcych sta szko parafialn5. Informacje o pochodzeniu terytorialnym niespena poowy z odnotowanych w nekrologu zakonnikw stanowi, jak ju wspomniaam, podstaw do rekonstrukcji skadu spoecznego bernardyskiej wsplnoty, w ktrej od pocztku (do koca XVIII w.) dominowa element mieszczaski, reprezentowany gwnie przez posplstwo i plebs, w nieco mniejszym stopniu zasilany przez ludno wiejsk. Wedug ustale M. Maciszewskiej, w gronie 477 braci a 309 (65%) wywodzio si z miast (z tego 102 z orodkw, w ktrych zlokalizowane byy klasztory bernardyskie), 126 (26%) reprezentowao mieszkacw wsi, a tylko 42 (9%) legitymowao si szlacheckim pochodzeniem6. Dane dla dwch pierwszych grup obcione s pewn granic bdu, wynikajc z faktu, i wobec czsto powtarzajcych si w tym okresie nazw miejscowoci niemoliwe staje si w kilku przypadkach ustalenie, czy dany zakonnik wywodzi si z miasta czy ze wsi7. Poza tym pochodzenie brata z okrelonego orodka
Przekazy te odzwierciedlaj przy tym siln rotacj midzyklasztorn obserwantw. Zasada czstej zmiany skadu osobowego konwentw obowizywaa w kadym zakonie mendykanckim, lecz wedug K. Kantaka, w wikarii bernardyskiej rotacja ta bya wiksza ni w prowincjach pozostaych zakonw ebraczych dziaajcych na ziemiach polskich; Bernardyni, t. I, s. 77. 3 J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 74. 4 T. Lalik, Uwagi o rozwoju miast mazowieckich i Warszawy, s. 33-61. 5 Por. E. Winiowski, Sie szk parafialnych w Wielkopolsce i w Maopolsce w pocztkach XVI w., s. 85127; idem, Uwagi na temat sieci szk parafialnych w Polsce na przeomie XV/XVI wieku, s. 13-21; B. Burda, Stan owiaty w Polsce i na Zachodzie (XV/XVI w.), s. 127 n. 6 M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 125. 7 Z tego samego powodu nie mona zidentyfikowa wikszoci wymienionych w nekrologu wsi.
2

104 miejskiego czy wiejskiego nie do koca moe by traktowane jako rwnoznaczne z jego przynalenoci do stanu mieszczaskiego bd chopskiego. Do grona mieszkacw rednich i maych miast zaliczali si bowiem take przedstawiciele szlachty napywowej oraz szukajcej drg spoecznego awansu ludnoci wiejskiej, o czym wspominaam ju przy okazji charakterystyki miast Krlestwa, w ktrych pojawili si bernardyni8. Z kolei wrd ludzi zamieszkujcych wsie zdarzali si rwnie reprezentanci drobnej szlachty i rzemielnicy wiejscy. Wspomniane powyej zastrzeenia i niecisoci dotyczce analizy materiau rdowego nie zmieniaj jednak oglnego obrazu struktury stanowej bernardynw, jaki wyania si z danych zawartych w nekrologu. Pozwalaj wic przyj, i najwikszy udzia w rekrutacji tego zakonu miay nisze warstwy mieszczastwa, zwaszcza przedstawiciele maych i rednich miast i miasteczek, oraz po czci take ludno wiejska, ktre zadecydoway o plebejskim, ludowym, w redniowiecznym tego sowa znaczeniu, charakterze skadu spoecznego obserwantw, odpowiadajcego rodowisku, w ktrym prowadzili swoj dziaalno duszpastersk9. Miejsko-wiejski wymiar bernardyskiej rekrutacji potwierdza take zwyczaj zaznaczania w zapiskach nekrologowych szlacheckiego pochodzenia braci. Brak tego rodzaju adnotacji przy imionach zakonnikw wywodzcych si z innych warstw spoecznych wskazuje na fakt, i szlachetnie urodzeni przywdziewali bernardyski habit na tyle rzadko, aby ich obecno w szeregach wsplnoty bya traktowana jako wyjtkowa i przez to godna kronikarskiego upamitnienia. W nekrologu Innocentego znalazo si 17 braci, ktrych szlacheckie pochodzenie wyraone zostao przez okrelenia nobilis, de magna presapia bd nobilis genere, przy czym tylko w czterech przypadkach zanotowane zostao dodatkowo nazwisko zmarego. Przyjmujc je jako stosowane w XV w. kryterium przynalenoci do stanu szlacheckiego, M. Maciszewska doczya do tej grupy jeszcze 25 (26?) zakonnikw, wystpujcych w wykazach nekrologowych pod imieniem i nazwiskiem. List bernardyskich nobiles znanych z przekazu Innocentego dopeniaj imiona piciu braci upamitnionych w kronice Jana Komorowskiego, co daje czn liczb 47 obserwantw legitymujcych si szlacheckim pochodzeniem10.
Por. rozdz. II, s. 99; J. Wiesioowski, Szlachta w miecie, s. 50 n., 74; T. Jaworski, Przemiany w strukturze spoecznej Polski, s. 78 n., 84; H. Samsonowicz, ycie miasta redniowiecznego, s. 64, 170. 9 J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 78. 10 Osoby te zostay zebrane i przedstawione przez M. Maciszewsk w tabeli, w ktrej obok imienia (i nazwiska) bernardyna-szlachcica zamieszczona zostaa take informacja o sprawowanej w zakonie
8

105 Mimo, i w gronie tym przewaali przedstawiciele szlachty drobnej i niezamonej, idea obserwanckiego ycia pociga rwnie niekiedy osoby z krgw magnackich a nawet ksicych. rda zakonne zachoway w tym wzgldzie pami o trzech czonkach wczesnej elity wadzy Stanisawie, synu ksicia mazowieckiego Konrada, zmarym jako nowicjusz w klasztorze poznaskim (Ducis Conradi Mazoviae filius)11, Sebastianie, zmarym we Wschowie, o ktrym autor nekrologu zanotowa, i by diaconus de Costen ex magna presapia ducali, cum voce principali humilis et devotus oraz o pochowanym w Krakowie Konradzie z Litwy, krewnym krla Kazimierza Jagielloczyka (qui fuit propinquus Regis Poloniae Casimiri et genealogiae regalis sacerdos)12. Pierwsi szlachetnie urodzeni zasilili szeregi franciszkanw obserwantw ju w latach 1453-1454 i naleeli do grona kandydatw przyjtych do wsplnoty przez Jana Kapistrana. Jan z Komorowa wymienia ich siedmiu: Bartomieja Grzybowskiego, Stanisawa Goworzyskiego, Franciszka Roemberskiego, Andrzeja Reya, Jana i Wojciecha Kobyliskich oraz Michaa Bala, z ktrych trzej ostatni byli dworzanami Kazimierza Jagielloczyka13. Z uwagi na pozycj spoeczn oraz interesujce koleje wieckiego i zakonnego ycia, najlepiej udokumentowane w rdach zakonnych s postacie Andrzeja z rodu Reyw herbu Oksza, penicego wczeniej obowizki kanonika kocioa na zamku krakowskim oraz prepozyta w kociele w. Idziego na Podzamczu14, Jana (imi zakonne Klimak) i Wojciecha z wielkopolskiego, redniozamonego rodu Kobyliskich herbu odzia oraz Michaa Bala, syna stolnika

funkcji i miejscu jego mierci, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 139-140 (tabela 12). Badaczce nie udao si zidentyfikowa wikszoci braci z nazwiskami, jednak dane zawarte w herbarzach potwierdziy istnienie w XV wieku przedstawicieli rodzin szlacheckich noszcych nazwiska wymienione w nekrologu; ibidem, s. 123 (tu rwnie szeroka literatura, z ktrej Autorka korzystaa przy ustalaniu szlachectwa wspomnianych zakonnikw). 11 APB, rkps W-20, Pozna, s. 28. Stanisaw by by moe trzecim synem Konrada Rudego i Anny z Radziwiw, lecz posta ta nie jest znana polskim genealogom; por. O. Balzer, Genealogia Piastw, Krakw 1895, s. 526-528; W. Dworzaczek, Genealogia, Warszawa 1959, tab. 4. 12 APB, rkps W-20, Wschowa, s. 56, Krakw, s. 17. Notatki nekrologowe s jedynymi informacjami, jakie posiadamy na temat brata Sebastiana i Konrada. W kontekcie powiza bernardynw z Kazimierzem Jagielloczykiem i jego dworem zastanawiajcy jest zwaszcza brak informacji o Konradzie w kronice Jana z Komorowa, przedstawiajcej szczegowo wszystkie istotne dla rozwoju zakonu relacje interpersonalne. Identyfikacj genealogiczn obu postaci uniemoliwiaj przy tym imiona zakonne, pod ktrymi wystpuj one w nekrologu. 13 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 169, 211. W przypadku dwch pierwszych zakonnikw niemoliwe jest dokadne okrelenie ich konotacji rodzinnych. Wiadomo jedynie, i Goworzyscy herbu Dbno mieli posiadoci w okolicach Radomia, natomiast Grzybowscy herbu Prus II w okolicach Mawy, Gniezna i czycy. Brat Franciszek Roemberski nalea prawdopodobnie do rodziny Roemberskich herbu Jastrzbiec i reniawa osiadej na Pogrzu Karpackim i ziemi krakowskiej; podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 134. 14 K. Kantak, Sylwetki bernardynw poznaskich. Andrzej Rey, KMP 7(1929), s. 112-115.

106 sanockiego, zwanego przez kronikarza homo litteratus, ktry odmwi przyjcia urzdu biskupa praskiego15. Zajmuje on wrd bernardynw-szlachcicw wyjtkow pozycj przede wszystkim z uwagi na fakt, i jako jedyny z tego grona sprawowa funkcj wikariusza prowincji, i to a trzykrotnie (w latach: 1472-1476; 1482-1484; 14901493)16. Poza wymienionymi wyej osobami, z krgu dworskiego wywodzili si take trzej inni szlachetnie urodzeni bernardyni, na czele z Janem Melsztyskim, najbardziej znamienitym przedstawicielem stanu szlacheckiego wrd obserwantw, ktry by najstarszym synem Spytka z Melsztyna herbu Leliwa, kasztelana bieckiego, znanego adwersarza kardynaa Zbigniewa Olenickiego. Wstpujc do zakonu (jaki czas przed podziaem prowincji w 1467 r.) przyj imi zakonne Wiktoryn i zmar jako diakon w klasztorze tarnowskim w okresie midzy 1474-1480 rokiem17. Warto przy tym wspomnie, i nowy zakon franciszkaski cieszy si duym uznaniem rodu Melsztyskich, co potwierdza wstpienie do tej wsplnoty rwnie bratanka JanaWiktoryna (syna Wincentego) - Jana o imieniu zakonnym Rafa (zm. w klasztorze w Tarnowie w 1540 r.), oraz dwch jego bratanic (crek Spytka) Beaty (zm. 1538) i Katarzyny (zm. 1518-1523), a take Zofii (Reginy) Tarnowskiej crki fundatora tego klasztoru, ktre zostay zakonnicami klasztoru klauzurowego bernardynek w Krakowie18. Obok Jana-Wiktoryna rda zakonne wymieniaj jeszcze dwch innych braci z wielkich rodw, zwizanych wczeniej z dworem krlewskim Jana Tar herbu Topr (zm. na Synaju), syna krajczego krlewskiego Zakliki ze Szczekarzowic, studenta Uniwersytetu Krakowskiego w 1457 r. a od 1460 r. kanonika sandomierskiego, pniej take opatowskiego19, oraz Benedykta Pampowskiego herbu Poronia (zm. w

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 211, 243-246; K. Kantak, Bal Micha, w: PSB, t. I, s. 228; S. Dobrzanowski, Bal Micha, w: Sownik polskich pisarzy franciszkaskich (dalej cyt. SPPF), red. H. E. Wyczawski, Warszawa 1981, s. 34. Sylwetki wszystkich czterech braci, w oparciu o przekaz kroniki Komorowskiego oraz literatur przedmiotu, przedstawia szczegowo M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 134-136. 16 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 64-67. 17 Nekrolog Innocentego mylnie podaje dat jego mierci w roku 1463 (APB, rkps W-20, s. 39); z kolei Jan z Komorowa umieszcza j w czasie podziau prowincji okoo 1467 r. (Memoriale, s. 238). Koleje ycia Jana-Wiktoryna Melsztyskiego i wynikajce z nich przesanki do przyjtej powyej datacji tych dwch najwaniejszych wydarze przedstawi W. Dworzaczek, Leliwici Tarnowscy, Warszawa 1971, s. 162-169. 18 Ibidem, s. 179-180; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 74, 137. 19 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 203; J. Fijaek, Tarowie, Przegld Historyczny 8(1909), z. 1. s. 6388.

15

107 klasztorze poznaskim w 1500 r.), ktrego stryjeczny brat Ambroy doszed w pastwie Jagiellonw do wielkiej kariery urzdniczej20. Charakteryzujc skad osobowy bernardynw w redniowieczu warto wspomnie take o grupie braci, ktrych przyjcie do wsplnoty, z uwagi na ich sytuacj yciow, byo wydarzeniem nietypowym, a przez to godnym odnotowania w zakonnych rdach. Tak niecodzienn sytuacj stwarzay w pierwszym rzdzie profesje zakonne wdowcw bd ludzi onatych, ktrzy zakadali habit bernardyski za zgod swych on, decydujcych si w tej sytuacji na ycie we wsplnocie tercjarek21. Nekrolog Innocentego przekaza informacje o dwch braciach-wdowcach pochodzenia mieszczaskiego - Feliksie ze Wschowy, zmarym w klasztorze w Poznaniu oraz o pochowanym w Krakowie Michale z Kociana, wykonujcym w tym miecie wczeniej zawd sukiennika22. Z tego samego rda pochodz informacje o trzech bernardyskich maestwach - mieszczanina Jan Ruty, pochowanego w klasztorze poznaskim, malarza Franciszka z Wgier, ktrego ona zostaa przeoon klasztoru bernardynek w Krakowie, a ich syn przyj imi zakonne Cherubin, oraz szlachcica Ignacego Wielogowskiego, zmarego w klasztorze w Tarnowie, ktry zdecydowa si na zakonne ycie po tym jak jego ona przyczya si do miejscowych tercjarek23. Rwnie nietypowe, cho zdarzajce si nieco czciej, byy przypadki przyczania si do wsplnoty bernardynw osb nalecych ju wczeniej do stanu duchownego. W gronie 21 znanych imiennie kapanw zafascynowanych modelem obserwanckiego ycia znalazo si 14 ksiy diecezjalnych, 6 franciszkanw oraz jeden kanonik regularny24. Zwraca uwag do znaczne zrnicowanie w grupie bernardynw wywodzcych si z kleru diecezjalnego, wrd ktrych byli zarwno plebani jak i przedstawiciele kapitu (wspomniany ju wczeniej Andrzej Rey, kanonik krakowski i Jan Taro, kanonik opatowski) oraz duchowni sprawujcy okrelone funkcje przy biskupie. Spord minorytw, ktrzy zdecydowali si na dalsz realizacj reguy w. Franciszka we wsplnocie obserwantw najbardziej znan postaci jest w. Jan z Dukli

APB, rkps W-20, Pozna, s. 22; J. Wiesioowski, Ambroy Pampowski. Starosta Jagiellonw, Wrocaw 1976. 21 Zasad t sankcjonowaa regua w. Franciszka, ktra poza dobrowoln zgod maonki, jako warunek przyjcia do zakonu onatego mczyzny stawiaa zoenie przez ni lubu czystoci; por. Pisma w. Franciszka z Asyu, przek. K. Ambrokiewicz, Warszawa 1982, s. 96. 22 APB, rkps W-20, Pozna, s. 29; Krakw, s. 10. 23 Ibidem, Pozna, s. 29; Krakw, s. 10; Tarnw, s. 40. 24 Takich oblicze w oparciu o nekrolog prowincji i kronik Komorowskiego dokonaa M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 141(tabela 13) 142.

20

108 (ok. 1414-1484; beat. 1733 r.; kan. 1997 r.) pochowany w klasztorze lwowskim25. Decyzj o przejciu do bernardynw podj w 1463 r., majc za sob ponad dwudziestoletni okres ycia w konwencie Braci Mniejszych w Kronie i Lwowie, gdzie piastowa wane funkcje zakonne jako gwardian, spowiednik, kaznodzieja, kustosz kustodii ruskiej, a od 1461 r. take kaznodzieja niemiecki przy kociele szpitalnym w. Ducha we Lwowie26. Wstpienie Jana do franciszkanw obserwantw dokonao si legalnie, na podstawie zgody jak uzyska on od prowincjaa franciszkanw konwentualnych Mikoaja Stryczka, przebywajcego w tym czasie z wizyt w klasztorze w. Krzya we Lwowie27. Jedynym potwierdzonym rdowo zakonnikiem innej reguy, ktry zakoczy swoje ycie jako bernardyn by Antoni z Radomska, absolwent Uniwersytetu Paryskiego i profesor krakowskiej uczelni, ktry wstpi do klasztoru na Stradomiu po krtkotrwaym pobycie we wsplnocie kanonikw regularnych28. W kontekcie uniwersyteckiej kariery tego najwybitniejszego w gronie bernardynw uczonego, naley wspomnie take o braciach wywodzcych si z krgu Uniwersytetu Krakowskiego studentach, bakaarzach i magistrach - ktrzy stanowili znaczn cz pierwszego pokolenia spadkobiercw Jana Kapistrana na ziemiach polskich29. Ostatni kategori w ramach charakterystyki rekrutacji bernardynw tworz zakonnicy pochodzcy spoza Korony i Litwy, ktrych obecno w konwentach polskich franciszkanw obserwantw rzuca pewne wiato na struktur narodowociow tej wsplnoty. Jak wskazuje na to liczba zaledwie 31 zidentyfikowanych w oparciu o nekrolog braci wywodzcych si z terenw pooonych poza granicami Korony i Litwy (przy oglnej liczbie 1019 odnotowanych w tym rdle zakonnikw), udzia przedstawicieli obcych nacji w dziaalnoci duszpasterskiej bernardynw by nieznaczny. Na tej podstawie mona wnioskowa o rodzimym, polskim charakterze bernardyskiej rekrutacji, ktry w peni utrwali si po utworzeniu w 1467 r. odrbnej
H. E. Wyczawski, B. Jan z Dukli, w: PSB, t. X, s. 450; idem, Jan z Dukli, w: Hagiografia polska. Sownik bio-bibliograficzny, red. R. Gustaw, t. I, Pozna 1971, s. 587-594 (bibliografia, s. 595-602 ); idem, Bogosawiony Jan z Dukli. ycie i cze pomiertna, Krakw 1957; H. E. Wyczawski, W. F. Murawiec, wity Jan z Dukli, Kalwaria Zebrzydowska 1997. 26 Brak szczegowych informacji rdowych nie pozwala na okrelenie czasu sprawowania przez Jana poszczeglnych urzdw. Kustoszem kustodii ruskiej by zapewne midzy urzdowaniem Piotra Galatana i Jerzego z Sanoka, tj. w okresie midzy 1443-1461 r.; K. Kantak, Franciszkanie polscy, t. I, s. 293; H. E. Wyczawski, W. F. Murawiec, wity Jan z Dukli, s 42. 27 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 246. 28 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 256; H. E. Wyczawski, Antoni, Marcin, z Radomska, w: SPF, s. 31. 29 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 279. Grupa braci z wyksztaceniem uniwersyteckim przedstawiona zostaa w dalszej czci rozdziau, w ramach charakterystyki kultury umysowej bernardynw w redniowieczu, s. 110 n.
25

109 prowincji polskiej30. Funkcjonowanie do tego czasu w ramach struktur wikariatu austriacko-czesko-polskiego miao bowiem znaczcy wpyw na ukad si narodowociowych w zarzdzie prowincji oraz na podejmowane przez wadze zakonne decyzje personalne dotyczce take konwentw polskich31. Std w gronie bracicudzoziemcw zarejestrowanych przez Innocentego naley upatrywa przede wszystkim zakonnikw przybyych na nasze ziemie w okresie przed 1467 r. Wrd obcych najliczniejsz reprezentacj stanowili bracia legitymujcy si pochodzeniem z Prus (8) i lska (8) oraz Niemiec (7), w mniejszym za stopniu mieszkacy Wgier (4) i Czech (3)32. W kontekcie zagadnienia struktury narodowociowej bernardynw naley wspomnie take o wzmiankowanych w nekrologu 15 braciach, przy imionach ktrych pojawia si okrelenie Litwanus bd de Litwania (odnonie 10 zakonnikw), Ruthenus bd de Russia (3) oraz Waachus (2). Przy tak lakonicznym przekazie trudno jednak stwierdzi, czy autor nekrologu chcia w ten sposb wskaza na narodowo owych zakonnikw, czy te nie dysponowa penymi informacjami na temat litewskich, ruskich bd wooskich miejscowoci, z ktrych wywodzili si bracia o narodowoci polskiej33. Rekrutacja zakonna polskich franciszkanw obserwantw w redniowieczu, w tym interesujcych nas szczeglnie klasztornych duszpasterzy, miaa wic w duej mierze charakter prowincjonalny; opieraa si przede wszystkim na elemencie mieszczaskim mieszkacach rednich i maych miast i miasteczek, gwnie posplstwa i plebsu. Uzupeniaa go rwnie stosunkowo liczna grupa przedstawicieli ludnoci chopskiej ze wsi czy p-wsi pooonych w pobliu miast bernardyskich bd mieszkacw przedmie chopskiego pochodzenia. Obecno wrd kolejnych pokole reprezentantw stanu szlachecko-magnackiego oraz innych nacji czy grup duchowiestwa - mimo, i niewielka wiadczy jednak o szerokim zasigu oddziaywania braci i oglnospoecznym zainteresowaniu now minoryck wsplnot.

30 31

J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 80. Szerzej na ten temat K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 17-23; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 63-64. 32 Podaj za M. Maciszewsk, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 151-153 (tabela 17). Wikszo zapisw nekrologowych braci-cudzoziemcw nie uwzgldnia nazwy miejscowoci, z ktrej pochodzili. 33 Ibidem, s. 154.

110 2. Kultura umysowa zakonu

Zagadnienie

wyksztacenia

braci

penicych

najwaniejsze

funkcje

duszpasterskie kaznodziejw i spowiednikw mieci si w problematyce szeroko pojtej kultury umysowej zakonu, przejawiajcej si take w dziaalnoci klasztornych skryptoriw, kompletowaniu podrcznych ksigozbiorw, a przede wszystkim w twrczoci literackiej bernardynw piszcych na uytek wewntrzny wsplnoty oraz dla celw predykacyjnych i katechetycznych34. Z tego wzgldu podejmowan przeze mnie prb charakterystyki systemu edukacji i poziomu ycia umysowego pierwszych pokole polskich franciszkanw obserwantw, opart na skromnych przekazach rdowych, uzupeni przegld bernardyskiego dorobku pimienniczego, sucego formacji intelektualnej i moralnej wspbraci. Bracia z wyksztaceniem uniwersyteckim Punktem wyjcia rozwaa nad kondycj intelektualn polskich obserwantw w XV i pierwszej poowie XVI w. jest poruszana kadorazowo w literaturze przedmiotu kwestia popularnoci tego zakonu w rodowisku uniwersyteckim Krakowa, wyraajca si tym, i w pierwszym pokoleniu bernardynw, zwaszcza wrd przyjtych do zakonu przez Jana Kapistrana, znalaza si liczna grupa byych studentw, bakaarzy i magistrw krakowskiej uczelni. Warto w tym miejscu przytoczy sowa K. Kantaka, ktry entuzjastycznie wyrazi si o zasigu tego zjawiska i wynikajcym z niego charakterze rozwijajcej si na ziemiach polskich nowej wsplnoty franciszkaskiej: Mao ktry zakon w Polsce rozpoczyna istnienie z takim zastpem wyksztaconych ludzi jak wanie Bernardyni. Mona by go po prostu nazwa zakonem uniwersyteckim35. Opierajc si na przekazie Vita s. Joannis Capistrani autorstwa Mikoaja de Fara, K. Kantak wspomina o liczbie 130 nowicjuszy, ktrzy wstpili do
Podstawowa literatura na temat wyksztacenia franciszkanw w redniowieczu: H. Holzpafel, Handbuch, s. 253 n., 283-287; P. M. Brlek, De evolutione iuridica studiorum in Ordine Minorum (ab initio Ordinis usque ad an. 1517), Dubrovnik 1942; J. W. Frank, Die Bettelordensstudia im Gefge des sptmittelalterlichen Uniwersittswesens, Stuttgart 1988; Francescanesimo e cultura universitaria, Assisi 1990 (Atti del convegno internazionale di Studi Francescani); E. Schlotheuber, Bildung und Bcher. Ein Beitrag zur Wissenschaftsidee der Franziskanerobservanten, Saxonia Franciscana 10(1998), s. 419434; B. Roest, A history of Franciscan education (c. 1210-1517), Brill-Leiden-Boston-Kln 2000; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 293-304, 436-458. 35 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 279. Podobn opini wyrazi ostatnio m. in. take J. Wiesioowski, ktry efektywno duszpasterskiej dziaalnoci bernardynw susznie przypisa dobremu przygotowaniu teoretycznemu pierwszego pokolenia braci, zoonego gwnie z ludzi uformowanych w krgu uniwersyteckim; rodowiska kocielne i kultura, s. 297.
34

111 zakonu pod wpywem pomiennych kaza Kapistrana i wrd ktrych przewaali przedstawiciele krakowskiej wszechnicy36. Trudno jednoznacznie stwierdzi, czy podana tu liczba kandydatw z wyksztaceniem uniwersyteckim jest zgodna z faktycznym stanem rzeczy. W dwch podstawowych rdach zakonnych kronice Jana z Komorowa oraz nekrologu Innocentego z Kociana znajduj si informacje o 28 braciach, ktrzy przywdziali bernardyski habit jako absolwenci uniwersytetu -12 magistrw artium i 16 bakaarzy37. W Krakowie zmaro 6 braci posiadajcych stopie magistra (Antoni z Radomska, Augustyn, Bazyli, Leonard, Stanisaw Korzyb i Tymoteusz) oraz 9 ze stopniem bakaarza (Anio, Baptysta, Eugeniusz, Hieronim, Jan z Koszyczek, Leonard z Roginnicy, Mateusz, Micha z Kociana i Szymon z Krakowa). W klasztorze warszawskim zmaro trzech bernardynw z wyksztaceniem uniwersyteckim Jan Chrzciciel Paciorek (Baptysta) i Bartomiej z Warszawy (magistrzy) oraz Stanisaw z Konina (bakaarz). mier dwch akademikw odnotowuje z kolei kronika i nekrolog w odniesieniu do konwentu poznaskiego (magistrw - Jana Szklarka i Jana ze Stobnicy), lubelskiego (bakaarzy - Hieronima z Krakowa i Leonarda), kaliskiego (magistrw Ewangelisty i Jana z Wojnicza), kociaskiego (bakaarzy Baltazara i Cherubina) oraz wileskiego (bakaarzy - Anioa z Ostrowa i Mariana z Jeziorka)38. Sporzdzona przez M. Maciszewsk lista bernardynw z wyksztaceniem uniwersyteckim (za okres 1453-1530) jest jednak niekompletna, poniewa nie uwzgldnia co najmniej trzech braci, ktrzy przed wstpieniem do zakonu ukoczyli krakowsk Alma Mater. W pierwszej kolejnoci naley wymieni zmarego w opinii witoci Szymona z Lipnicy (ok. 1436-1482), o ktrego wyksztaceniu wspominaj zarwno oba rda zakonne39 jak i uniwersyteckie - Album studiosorum Universitatis Cracoviensis oraz Liber promotionum Wydziau Artium40. Wpisany zosta on na
Acta Sanctorum Parisiis et Romae, Octobris X, Nicolai de Fara, Vita s. Joannis Capistrani, s. 467; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 10, za nim take V. Gidiunas, De vita et apostolatu Fratrum Minorum Observantium in Lituania, s. 328. Podobna sytuacja miaa miejsce take w innych miastach, w ktrych gosi kazania Jan Kapistran, zwaszcza na terenie Niemiec; H. Holzapfel, Handbuch, s. 285-286. 37 Tak liczb podaje M. Maciszewska, ktra w oparciu o wspomniane rda zakonne sporzdzia imienn list bernardynw z wyksztaceniem uniwersyteckim, zawierajc takie dane jak: zdobyty stopie uniwersytecki, funkcje penione w zakonie oraz miejsce mierci zakonnika; Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 144 (tabela 14). 38 Ibidem, s. 144. 39 APB, rkps W-20, s. 7-8, 41; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 232-234. 40 Album studiosorum Universitatis Cracoviensis, t. I (ab anno 1400 ad annum 1489), ed. P. egota, B. Ulanowski t. I, Cracoviae 1887, s. 140; Indeks studentw Uniwersytetu Krakowskiego w latach 14001500, oprac. J. Zathey, J. Reichan, Wrocaw 1974; Statuta nec non liber promotionum philosophorum ordinis in Universitate Studiorum Jagellonica ab anno 1402 ad annum 1849, ed. J. Muczkowski,
36

112 uniwersytet w 1454 r., a w 1457 r. uzyska stopie bakaarza (za dziekanatu Andrzeja z Kola)41. Pozostae dwie postacie udao si zidentyfikowa jedynie w oparciu o informacje zamieszczone przy ich imionach w Liber promotionum, wprowadzone do tekstu ksigi przez pniejszych glosatorw. Byli to kolejno: Hieronim z Krakowa, magister artium z 1459 r. (dziekanem by wwczas Mateusz z Sspowa)42 oraz Wojciech z Szadka, immatrykulowany na uniwersytet w 1474 r., ktry zdoby bakalaureat w 1485 r. (za dziekanatu Jana z Pilicy)43. Z kolei trudno zaliczy do grona bernardynw-akademikw Jana z Szamotu zwanego Paterkiem. Wstpi do zakonu krtko po uzyskaniu stopnia magistra w 1504 r., aby ju po roku z niego wystpi i powici si pracy dydaktycznej na uniwersytecie i kaznodziejskiej w kociele w. Anny44. Grono bernardynw wywodzcych si ze rodowiska uniwersyteckiego naley uzupeni o jeszcze jedn kategori braci tych, ktrzy byli wczeniej scholarami, lecz zakoczyli (bd przerwali) studia nie uzyskawszy nawet podstawowego stopnia bakaarza45. Mimo, i nie posiadali oni stopnia magistra bd bakaarza mieli jednak zapewne rwnie znaczny udzia w ksztatowaniu kultury umysowej wspbraci jako ci, ktrzy zetknli si (i duej bd krcej obcowali) z kultur scholastyczn rodzimej
Cracoviae 1849 (dalej cyt. Liber promotionum). Reedycji pierwszej czci tej ksigi (z lat 1402-1500) dokona A. Gsiorowski (przy wsppracy T. Jurka, I. Skierskiej i W. Swobody), Ksiga promocji Wydziau Sztuk Uniwersytetu Krakowskiego z XV wieku, Krakw 2000 (dalej cyt. Ksiga promocji). J. Krzyaniakowa zwrcia ostatnio uwag na potrzeb ponownej analizy tych rde uniwersyteckich; eadem, W krgu kultury uniwersyteckiej problemy i propozycje bada, w: Nauczanie w dawnych wiekach, s. 263. 41 Album studiosorum, t. I, s. 140: Simon Gregorii de Lypnicza; Liber promotionum, s. 49; Ksiga promocji, s. 46. Tekst glosy zamieszczonej w tej ksidze przy imieniu Szymona z Lipnicy brzmi: beatus Simon de Lipnica artium baccalaureus, bernardinus ad aedes sacras patrum bernardinorum Stradomiae. O bakalaureacie Szymona wspomina take K. Morawski, Historia Uniwersytetu Jagielloskiego, t. II, Krakw 1900, s. 30; R. Gustaw, Szymon z Lipnicy, w: Hagiografia polska, t. II, Pozna 1972, s. 455; K. Grudziski, Szymon z Lipnicy, w: SPPF, s. 484-485; W. F. Murawiec, Szymon z Lipnicy i jego rodowisko krakowskie, w: Felix saeculum Cracoviae krakowscy wici XV wieku. Materiay z sesji naukowej, Krakw 24.04.1997 r., red. K. Panu, K. R. Prokop, Krakw 1998, s. 72. 42 Liber promotionum, s. 52; Ksiga promocji, s. 47: Jeronimus de Cracovia <frater ordinis minorum de observancia>. Nie mona jednak wykluczy, i posta ta jest tosama z wymienionym w nekrologu zmarym w Lublinie Hieronimie z Krakowa, o ktrym zakonny historiograf mylnie zanotowa, i by on bakaarzem. 43 Album studiosorum, t. I, s. 215: Albertus Jacobi de Schadek; Liber promotionum, s. 94; Ksiga promocji, s. 77: Albertus de Schadek <frater minorum de observancia, religiossimus, avunculus sequencium compatriotarum>. 44 Immatrykulowany w 1500 r., bakalaureat w 1502 r.; Album studiosorum, t. II, fasc. I, s. 61; Liber promotionum, s. 133, 138; W. Taszycki, Jan z Szamotu zwany Paterkiem, w: PSB, t. X, s. 482-483; M. Karplukwna, Zagadnienie autorstwa tzw. Kaza Paterka, Zeszyty Nauk. UJ. Filologia 4(1958), s. 4392. 45 Zjawisko to wpisuje si w ogln tendencj panujc na wielu redniowiecznych uczelniach. Jak podaj badacze dziejw krakowskiej wszechnicy, w latach 1433-1510 stopie bakaarza artium uzyskao zaledwie 24% wszystkich immatrykulowanych a magisterium zdobyo tylko 5%; podaj za K. Stopk, Od zaoenia do schyku XVIII w., w: Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego, Krakw 2000, s. 44.

113 Almae Matris46. Potwierdzenie tego znajdujemy w osobie Wadysawa z Gielniowa (ok. 1440-1505) najbardziej znanej postaci w redniowiecznych dziejach tego zakonu utalentowanego poety, twrcy wielu pieni religijnych i gorliwego kaznodziei, wielokrotnego gwardiana i wikariusza prowincji, ktry mia w swoim yciu prawdopodobnie rwnie kilkumiesiczny epizod uniwersytecki47. Na podstawie danych zamieszczonych w rdach zakonnych trudno okreli, ilu z wyksztaconych braci naleao do grona kapistraczykw, czyli pierwszej grupy nowicjuszy, a ilu wstpio do wsplnoty w latach nastpnych. Biorc jednak pod uwag nie udokumentowan rdowo liczb braci studentw, ktrzy nie uzyskali stopnia naukowego, jak rwnie ewentualn niedokadno bd brak kompletnych danych jakimi dysponowali zakonni historiografowie, mona przyj, i udzia przedstawicieli intelektualnej elity Krakowa w rekrutacji zakonu w pierwszym okresie jego istnienia by rzeczywicie znaczny. To wanie owi uczeni bernardyni okrelili w duej mierze profil intelektualny kaznodziejsko-duszpasterskiej dziaalnoci zakonu w drugiej poowie XV w., poniewa z racji swego wyksztacenia penili w poszczeglnych konwentach funkcje gwardianw, kaznodziejw, mistrzw nowicjatu oraz lektorw, czyli wykadowcw klasztornych studiw teologicznych48. Sprawujc te najwaniejsze dla formacji intelektualnej i duchowej oraz misji katechetycznej zakonu urzdy, stawali si gwnymi przekanikami i realizatorami programu wewntrznej reformy Kocioa, z ktrego projektami mogli zapozna si w trakcie studiw uniwersyteckich. Spord 31 zidentyfikowanych na podstawie rde zakonnych i uniwersyteckich uczonych braci naley wyrni trzech wybitnych akademikw,

46

Album studiosorum krakowskiej uczelni z okresu drugiej poowy XV w. i pocztku XV w. moe kry jeszcze spor liczb scholarw - przyszych obserwantw, jednak znacznym utrudnieniem w ich identyfikacji jest fakt, i rozpoczynajc ycie zakonne bernardyscy nowicjusze przyjmowali zwykle nowe imi. O problemach zwizanych z identyfikacj wielu redniowiecznych studentw Uniwersytetu Krakowskiego ostatnio A. Gsiorowski, Immatrykulowani i promowani. Jednoroczni studenci akademii krakowskiej w XV wieku, w: Nihil superfluum esse, s. 479-491; zob. take idem, O mieszczanach studiujcych na Uniwersytecie Krakowskim w XV wieku, w: Aetas media, s. 653 n. 47 W Album studiosorum (t. I, s. 168) K. Kantak odnalaz zapis, i w semestrze letnim 1462 r., za rektoratu Arnolfa z Mirzyca, zosta immatrykulowany na uniwersytet niejaki Marcin, syn Piotra z Gielniowa (Martinus Petri de Gelnow). Biorc pod uwag, i nie jest ostatecznie ustalone imi chrzestne Wadysawa (Jan albo Marcin) oraz zwaywszy na fakt, i 1 sierpnia 1462 r. wstpi on do zakonu bernardynw, posta studenta Marcina daje si hipotetycznie identyfikowa z osob Gielniowczyka, przy czym czas jego studiw ograniczaby si wwczas zaledwie do kilku miesicy; o hipotezie tej szczegowo W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 33. Jako pewn identyfikacj tych osb przyjmuje m. in. H. Wrbel, Wadysaw z Gielniowa, w: Hagiografia polska, t. II, s. 555; K. Grudziski, Wadysaw Marcin z Gielniowa, w: SPPF, s. 523; oraz Z. T. Kozowska, Wadysaw z Gielniowa, poeta warszawski z XV wieku, w: Warszawa redniowieczna, red. A. Gieysztor, z. 2, Warszawa 1975, s. 217. 48 P. M. Brlek, De evolutione iuridica studiorum in Ordine Minorum, s. 77 n.; V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 332; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 443.

114 ktrzy poza dziaalnoci dydaktyczn i duszpastersk, zwaszcza kaznodziejsk, byli aktywni rwnie w dziedzinie twrczoci literackiej, gwnie o charakterze naukowym. Przedstawiajc ich sylwetki warto zwrci rwnie uwag na rodowisko wydziaowe, w ktrym wzrastali przyszli bernardyni, zwaszcza na postacie ich wspgraduatw, wrd ktrych odnale mona czsto osoby wybitnie, znane z pniejszej kariery uniwersyteckiej, kocielnej bd pastwowej. Do grona tych wyksztaconych bernardynw zalicza si w pierwszym rzdzie Antoni z Radomska (zm. 1487 r.), pniejszy profesor krakowskiej wszechnicy, ktry mistrzostwo w zakresie sztuk wyzwolonych zdoby na Uniwersytecie Paryskim49. Pojawi si w krakowskiej uczelni w 1454 r., bakalaureat uzyska cztery lata pniej (za dziekanatu Andrzeja Grzymay), m.in. wraz z Janem z ukowa, pniejszym kanclerzem i dziekanem poznaskim, gnienieskim i krakowskim, Janem Welsem z Poznania krlewskim medykiem, Jakubem z - profesorem uniwersytetu i kanonikiem gnienieskim, i Janem z Pilicy kanonikiem krakowskim i wicekanclerzem uniwersytetu50. W gronie graduatw, ktrzy wraz z nim uzyskali w 1469 r. stopie magistra artium krakowskiej wszechnicy by take Andrzej z abiszyna (pniejszy profesor uniwersytecki - wybitny skotysta i kanonik krakowski) oraz dwaj doktorzy dekretw Jan ze Skawiny i Walenty z Olkusza51. Po powrocie z Parya Antoni z Radomska zosta profesorem krakowskiej uczelni, a szczeglnie uprawian przez niego dziedzin wiedzy bya popularna w redniowieczu mnemotechnika (ars memorativa sztuka pamici), w ktrej zasyn jako wynalazca nowej metody pamiciowej (przedstawionej publicznie w 1476 r. w Kolegium Jurystw)52. Po wstpieniu do zakonu (ok. 1480 r.) wykada j nadal w kociele na Stradomiu dla szerokiego grona suchaczy bernardyskich klerykw, studentw i profesorw miejscowej uczelni53.

K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 279-281; Nowy Korbut, t. 3: Pimiennictwo staropolskie, red. R. Pollak, Warszawa 1965, s. 147-148; H. E. Wyczawski, Antoni, Marcin, z Radomska, w: SPPF, s. 31-32. 50 Album studiosorum, t. I, s. 142: Martinus Johannis de Radomskye; Ksiga promocji, s. 47. Jan Wels z Poznania (zm. 1498 r.) by nie tylko lekarzem Kazimierza Jagielloczyka, ale wystpowa na jego dworze rwnie jako praeceptor et informator filiorum Regis Casimiri (Fryderyka i Zygmunta); J. Garbacik, Ognisko nauki i kultury renesansowej (1470-1520), w: Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego, t. I, s. 206, 218. 51 Liber promotionum, s. 67; Ksiga promocji, s. 58: Martinus de Radomskye <frater minorum>. 52 Jan z Komorowa napisa o Antonim z Radomska: hic artem memorativam in universitate Cracoviensi multiplicavit; Memoriale, s. 256, 53 Jak pisze historiograf krakowskiej uczelni, K. Morawski: uprawiano t sztuk powszechnie, a midzy innymi z zamiowaniem w klasztorze Bernardynw krakowskim; Historia Uniwersytetu, t. II, s. 162; A. Karbowiak, Dzieje wychowania i szk w Polsce w wiekach rednich, t. III, Lww 1923, s. 334-336. Na temat mnemotechniki m. in. F. A. Yates, Sztuka pamici, Warszawa 1977; ostatnio take w interesujcy sposb zagadnienie to przedstawi R. Wjcik, O mnemotechnicznym przygotowaniu kazania o w.

49

115 Utrwalona w zapiskach kronikarskich tradycja zakonna przypisuje mu take autorstwo Opusculum de arte memorativa, wydanego w 1504 r. w Krakowie, w drukarni Kaspra Hochfedera. Jednak wedug niektrych badaczy byo ono dzieem Jana Szklarka (Jan z Trzemeni, Szklarz, Vitreator, Vitreatoris zm. 1515 r.) profesora Wydziau Artium na Uniwersytecie Krakowskim i drugiego z bernardyskich uczonych, ktry prowadzi w kociele klasztornym wykady z mnemotechniki54. Zapisa si on w pamici zakonu rwnie jako autor podrcznika dla nowicjuszy Summula aurea brevissima de profectu novitiorum oraz rozprawki kanonistycznej De calicibus55. Charakteryzujc okres jego studiw w krakowskiej Alma Mater naley wspomnie, i zosta on immatrykulowany w 1468 r., bakalaureat uzyska w 1471 r. (za dziekanatu Klemensa z Gbic) a magisterium trzy lata pniej (za dziekanatu Jakuba z Bokszyc), m. in. wraz z Andrzejem z Gry, pniejszym doktorem dekretw i archidiakonem w Kurzelowie) oraz z Albertem z Brudzewa kanonikiem w. Floriana, sekretarzem wielkiego ksicia litweskiego Aleksandra, wielkiej sawy astronomem i astrologiem56. Wykazy wspgraduatw Jana Szklarka przynosz jeszcze jedn, bardzo cenn dla nas informacj; w gronie jego kolegw znalazo si bowiem take dwch innych pniejszych bernardynw Stanisaw z Konina (bakalaureat w 1471 r.) oraz Mikoaj z Warszawy (magisterium w 1474 r.). Wrd bernardyskich uczonych, ktrzy pozostawili po sobie lad w postaci dorobku literackiego, znalaz si take Jan ze Stobnicy (ok. 1470 - ok. 1518), profesor i dwukrotny dziekan (w 1507 i 1513 r.) Wydziau Artium, wybitny znawca filozofii Jana Dunsa Szkota i drugi, po Michale Twarogu z Bystrzykowa, propagator skotyzmu na Uniwersytecie Krakowskim oraz geograf57. Swoj obecno na uczelni zainicjowa w
Stanisawie w Opusculum de arte memorativa Jana Szklarka, w: Mediewistyka literacka w Polsce, red. T. Michaowska, Warszawa 2003, s. 140-157. 54 K. Kantak, Sylwetki Bernardynw poznaskich. Jan Szklarek, KMP 6(1928), s. 314-328. Za autorstwem Szklarka opowiedziaa si m.in. H. Friedberg, Jan Vitreatoris z Trzemeni (Szklarek), w: PSB, t. X, s. 485-487; eadem, Rodzina Vitreatorw (Zasaskich) i jej zwizki z Uniwersytetem Krakowskim na przeomie XV i XVI w., Biuletyn Biblioteki Jagielloskiej 18(1968), nr 1, s. 21-25 oraz R. Wjcik, op. cit. s. 145. Na Antoniego z Radomska jako prawdopodobnego autora tego opracowania zwrci uwag K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 279, H. E. Wyczawski, Antoni z Radomska, s. 31 i W. Wydra, Pimiennictwo bernardyskie do roku 1555, s. 308. Nowy Korbut zamieszcza z kolei informacj, i jest to utwr o autorstwie niepewnym (t. 3, s. 148). 55 Zachoway si dwa egzemplarze podrcznika: rkps Bibl. PTPN (sygn. 365) i Bibl. Uniwersyteckiej w Wilnie (sygn. 29) oraz jeden egzemplarz De calicibus: rkps BN, sygn. 1114, s. 161v 162v; podaj za S. Dobrzanowskim, Szklarek, w: SPPF, s. 479. 56 Album studiosorum, t. I, s. 193: Jahannes Mathie de Trzemesznya, Ksiga promocji, s. 61-62, 65: Johannes de Thrzemeschna Vitreatoris <magister, egregius praedicator, placidus in religione minister>. 57 K. Morawski, Historia Uniwersytetu, t. II, s. 85-89; I. Tarnowska, Jan ze Stobnicy, w: PSB, t. X, s. 480-481; Nowy Korbut, t. 3, s. 289-291; W. Wsik, Historia filozofii polskiej, t. 1: Scholastyka, renesans, owiecenie, Warszawa 1958, s. 54-60; R. Palacz, Jan ze Stobnicy, Materiay do Historii Filozofii

116 1490 r., a po czterech latach zosta bakaarzem (za dziekanatu Jakuba z Szydowa), m. in. wraz z Leonardem z Pieczychwostu pniejszym prepozytem w Skalbmierzu, kanonikiem krakowskim i poznaskim oraz krlewskim medykiem58. Magisterium (artium et philosophia) uzyska w 1498 r. a razem z nim take Jan z Pacanowa - znany kaznodzieja sandomierski, Mikoaj Crabus z Krakowa - pleban u w. Anny, i ukasz z Noskowa lekarz medycyny i rajca krakowski59. W dorobku naukowym Jana ze Stobnicy wan pozycj, poza licznymi traktatami filozoficznymi, zajmuje dzieo Introductio in Claudii Ptholomei Cosmographiam..., wydane po raz pierwszy przez Floriana Unglera w 1512 r. i zawierajce najstarsze drukowane w Polsce opracowania kartograficzne60. Po wstpieniu do zakonu bernardynw w 1507 r. nie zaprzesta pracy naukowej i dydaktycznej na uniwersytecie, lecz uzyskawszy zgod wadz zakonnych kontynuowa j do 1515 r. Jako lektor studium teologicznego w klasztorze w Krakowie a nastpnie w Poznaniu zajmowa si take twrczoci o charakterze religijnym, czego owocem stao si mistyczne dzieko Additiones super Sancti Bonaventurae Breviloquium61 oraz Historia totius vitae et passionis Domini nostri Jesu Christi, ktre w kilka lat po jego mierci doczekao si dwukrotnego wydania przez drukarni Jana Hallera (1523 i 1525 r.)62. Obecne w pierwszym pokoleniu bernardynw grono braci legitymujcych si wyksztaceniem uniwersyteckim, miao istotne znaczenie rwnie z uwagi na fakt, i w zakonie franciszkanw obserwantw utrwalia si od samego pocztku zasada niewysyania klerykw zakonnych na uniwersytety i ograniczenia ich edukacji do

redniowiecznej w Polsce 12(1970), s. 23-38; H. E. Wyczawski, Jan ze Stopnicy(Stobniczka), w: SPPF, s. 185-187; Z. Pietrzyk, Jan ze Stobnicy zwany Stobniczk, w: Zota ksiga Wydziau Filozoficznego Uniwersytetu Jagielloskiego, red. J. Miklaszewska, J. Mizera, Krakw 2000, s. 71-74. 58 Album studiosorum, t. II, s. 3: Johannes Alberti de Stobnycza; Liber promotionum, s. 118; Ksiga promocji, s. 92-93: Joannes de Stobnycza <frater ordinis minorum ex collegiato factus, vir beatus et doctus>. W grupie studentw promowanych w tym czasie na bakaarzy zwraca uwag liczna reprezentacja graduatw-cudzoziemcw; na 33 studentw a 23 pochodzio spoza granic Krlestwa, w tym 7 z Wgier. Dane te potwierdzaj wyniki bada dotyczcych narodowoci scholarw krakowskich, w wietle ktrych w latach 1487-1494 szczeglnie liczna bya reprezentacja studentw zagranicznych, wrd ktrych prym wiedli Wgrzy; por. K. Morawski, Historia Uniwersytetu, t. II, s. 169; J. Garbacik, Ognisko nauki, s. 212-213. Statystyk studentw krakowskiej uczelni pod ktem ich przynalenoci narodowej i stanowej przedstawi ostatnio K. Stopka, Od zaoenia, s. 65-69. 59 Ksiga promocji, s. 97: Joannes de Stobnycza <collegiatus Maioris Collegi, vir doctus, ex professore monachus minorum> 60 J. Garbacik, Ognisko nauki, s. 202, 213. Dodatkiem do tego wydania by opis Palestyny (Terrae Sanctae et urbis Hierusalem descriptio) sporzdzony przez brata Anzelma Polaka, jako efekt jego kilkuletniego pobytu w Jerozolimie; H. E. Wyczawski, Anzelm Polak, w: SPPF, s. 32; K. Buczek, Anzelm Polak, w: PSB, t. I, s. 145; K. Stopka, Od zaoenia, s. 48, 51. 61 Rkps Bibl. Jagielloskiej (dalej cyt. BJ), sygn. 2472; Z. Pietrzyk, Jan ze Stobnicy, s. 74. 62 H. E. Wyczawski, Jan ze Stopnicy, s. 186.

117 wymiaru wewntrzzakonnego systemu ksztacenia63. Regule tej podporzdkowywali si rwnie polscy obserwanci, co potwierdziy przeprowadzone przez A. Karbowiaka badania statystyczne rodowiska Uniwersytetu Krakowskiego z lat 1433/34-1509/10. W tym okresie w gronie 167 studiujcych na uczelni zakonnikw, z przewaajc liczb mendykantw (98) franciszkanw (35), karmelitw (26), dominikanw (25) i augustianw-eremitw (12) - nie znalaz si ani jeden bernardyn64. Sytuacja ta nie zmienia si rwnie w cigu XVI wieku65. W myl tej obowizujcej zasady, wstpujcy do nowicjatu studenci, bakaarze i profesorowie krakowskiej wszechnicy zmuszeni byli do zerwania kontaktw ze rodowiskiem uniwersyteckim. Jak ju wspomniano, w wyjtkowej sytuacji znalaz si jedynie Jan ze Stobnicy, ktremu wadze zakonne zezwoliy na prowadzenie przez kilka lat dalszej dziaalnoci naukowodydaktycznej. Wraz ze zmniejszajc si sukcesywnie liczb uczonych braci, ktrzy wstpili do wsplnoty w pierwszym okresie jej istnienia, i ktrym powierzano najwaniejsze funkcje zakonne, zaczto coraz wyraniej odczuwa brak nowych si wyksztaconych na poziomie uniwersyteckim. Wadze polskiej prowincji podjy prb przeciwdziaania tej sytuacji w 1520 r., kiedy to w trakcie obrad kapituy prowincjalnej, na ktrej obecny by genera zakonu Franciszek Licheto, wystpiy z projektem wysyania zdolnych klerykw na Uniwersytet Krakowski. Propozycja ta spotkaa si ze stanowczym sprzeciwem generaa66. Nie godzc si na zmian obowizujcej w zakonie zasady i wprowadzenie nauczania zewntrznego, obieca wysa 4-6 braci z polskiej prowincji
Zasada ta nie obowizywaa jednak w prowincji angielskiej, gdzie obserwanci byli promowani na uniwersytetach podobnie jak konwentualni. Rwnie w pozostaych wikariach zdarzay si przypadki (wyjtki potwierdzajce regu) zdobywania przez niektrych obserwantw stopni naukowych ju w trakcie ycia zakonnego, np. Mikoaj z Orbellis znawca Dunsa Szkota, Stefan Brulefer - kierownik studium obserwantw w Mainz, Gilbert Nicolai wikariusz generalny Kongregacji Ultramontaskiej czy Franciszek Lichetto twrca znanej szkoy skotyzmu i pniejszy genera zakonu; H. Holzapfel, Handbuch, s. 286. 64 A. Karbowiak, Studia statystyczne z dziejw Uniwersytetu Jagielloskiego 1433/34-1509/10, Archiwum do Dziejw Literatury i Owiaty w Polsce 12(1910), s. 5, 77. Wymienieni przez K. Morawskiego bernardyscy bakaarze i magistrzy uzyskali stopnie naukowe jeszcze przed wstpieniem do wsplnoty; Historia Uniwersytetu, t. II, s. 30 n. Na ustaleniach Karbowiaka bazuj nadal wszyscy wspczeni badacze; odwoa si do nich ostatnio take J. Koczowski, podajc jednak niewaciw czn liczb studentw z zakonw ebraczych (88); Wsplnoty, s. 451. Zagadnienie obecnoci franciszkanw polskich na redniowiecznych uniwersytetach nie doczekao si jak dotd szczegowego opracowania, w przeciwiestwie do dziejw innych zakonw, np. cystersw: K. Kaczmarek, Studia uniwersyteckie cystersw z ziem polskich w okresie redniowiecza, Pozna 2002 (zob. take inne wczeniejsze prace tego Autora). 65 H. Barycz, Historia Uniwersytetu Jagielloskiego w epoce humanizmu, Krakw 1935, 168-169. 66 Relatio de ministro generali Francisco Lycheto capitulum provinciale Cracoviae celebrante 21-25 Augusti 1520, Archivum Franciscanum Historicum XXVII(1924), s. 507-508; podaj za J. A. Mazurkiem, Bernardyni w Poznaniu, s. 266. Jak wspomina K. Kantak, przedstawion mu propozycj genera Licheto odrzuci niemal z oburzeniem; Bernardyni , t. I, s. 280.
63

118 do obserwanckiego studium w Paryu, a innych szeciu zabra do Italii. mier Franciszka Licheto krtko po zakoczeniu kapituy udaremnia realizacj tych planw, wskutek czego w cigu XVI w. wikaria polska cierpiaa na brak ludzi z wyksztaceniem uniwersyteckim, co odbio si na poziomie intelektualnego przygotowania braci do zada kaznodziejsko-duszpasterskich67, a w dalszej konsekwencji miao rwnie wpyw na zaznaczajcy si poczwszy od drugiej poowy XVI w. spadek popularnoci tego zakonu (w porwnaniu z okresem poprzednim). Szkolnictwo wewntrzzakonne Jak potwierdzaj zgodnie wszyscy badacze przedmiotu (K. Kantak, J. Koczowski, M. Maciszewska), stan wiedzy o systemie edukacji wewntrzzakonnej, funkcjonujcym w polskiej prowincji franciszkanw obserwantw w okresie redniowiecza jest bardzo skromny, poniewa opiera si na fragmentarycznych i przygodnych przekazach rdowych, dajcych niejednokrotnie jedynie porednie informacje na ten temat68. Brakuje rwnie podstaw do poszukiwania w tym wzgldzie analogii z dobrze rozpoznanym i rozbudowanym szkolnictwem dominikaskim69. Bernardyni nie przejli take, jak si zdaje, w peni modelu edukacji franciszkaskiej, z ktrej wyrastali, o czym wiadczy choby wspomniany ju fakt, i w przeciwiestwie do franciszkanw konwentualnych zrezygnowali z zewntrznej, uniwersyteckiej formy ksztacenia70. Ju na tej podstawie mona wysnu wniosek, i kwestia pogbionych studiw teologiczno-filozoficznych bya przez franciszkanw obserwantw inaczej
67

Zwrci na to uwag m.in. nuncjusz Caligari w swoim sprawozdaniu z 1580 r.; I. A. Caligarii nuntii apostolici in Polonia epistolae et acta (1578-1581), wyd. L. Boratyski, MPV IV, Cracoviae 1915, s. 114, 153; V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 333; F. Mincer, Kultura, nauka i szkolnictwo, s. 274-275. 68 Podobnie J. R. Marczewski, charakteryzujc to zagadnienie w odniesieniu do konwentu lubelskiego stwierdzi, i kwestia systemu i poziomu ksztacenia w tym klasztorze (jak i w pozostaych domach bernardyskich) w redniowieczu nie zostaa naleycie wywietlona z uwagi na braki w informacji rdowej; Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 270. 69 Taki pogld wyrazi J. Koczowski (Bracia Mniejsi, s. 84; idem, Wsplnoty, s. 441, 443) oraz M. Maciszewska (Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 145). Wydaje si przy tym zbyt duym uoglnieniem stwierdzenie J. Wiesioowskiego, i model formowania modziey zakonnej by zbliony we wszystkich zakonach ebraczych; Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 419. Ogln charakterystyk szkolnictwa mendykanckiego przedstawi Autor take w artykule rodowiska kocielne i kultura, s. 293-294. O systemie szkolnictwa dominikanw polskich P. Kielar, Studia nad kultur szkoln i intelektualn dominikanw prowincji polskiej w redniowieczu, w: Studia nad histori dominikanw w Polsce, t. I, s. 271-356; J. Koczowski, Dominikanie w rodkowo-wschodniej Europie i ich kultura intelektualna oraz pastoralna w wiekach rednich, w: Dominikanie w rodkowej Europie J. B. Korolec, Studium generlane dominikanw klasztoru witej Trjcy w Krakowie, w: ibidem, s. 173-186. 70 H. Holzapfel, Handbuch, s. 286. Sugerujc si potwierdzon rdowo i powtarzan wielokrotnie w literaturze przedmiotu informacj o wystpujcej w pierwszym pokoleniu bernardynw duej liczbie scholarw H. Zaremska podaa bdnie, i spord klasztorw krakowskich na miejscowy uniwersytet wysyali swoich braci przede wszystkim franciszkanie obserwanci; Szkoy, s. 328-329.

119 pojmowana ni w starych zakonach ebraczych, zwaszcza Braci Kaznodziejw. W koncepcji Jana Kapistrana studia te nie tyle miay prowadzi ku indywidualnemu rozwojowi intelektualnemu, co przede wszystkim suy aktywnej i owocnej dziaalnoci duszpasterskiej zakonu, zwaszcza w wymiarze wpisanego w jego program kaznodziejstwa popularnego71. W pierwotnym ustawodawstwie franciszkanw obserwantw w konstytucjach Jana Kapistrana oraz Ludwika de la Torre z 1488 r., znalazy si wskazania dotyczce obowizku organizowania studiw midzykonwentualnych w wybranych klasztorach wikarii72. Zapis znajdujcy si w tych ostatnich ustawach moe sugerowa, i wczeniejsze zarzdzenia nie byy jeszcze w tym okresie w kadej prowincji respektowane. W dalszej czci konstytucje z 1488 r. nakazyway gwardianom wytypowanie lektorw, ktrzy w ramach studium mieli prowadzi wykady z Pisma w. i kazuistyki, a cae nauczanie, jak podkrelano, powinno suy celom praktycznym przygotowaniu kandydatw do kapastwa. Trudno stwierdzi, w jakim stopniu polska prowincja franciszkanw obserwantw stosowaa si do tych oglnych rozporzdze, poniewa jedynym rodzajem rda, ktre rzuca pewne wiato na zagadnienie wewntrzzakonnej formacji intelektualnej bernardynw w redniowieczu, s zamieszczone w nekrologu Innocentego z Kociana i w kronice Jana Komorowskiego zapiski o braciach-magistrach artium i bakaarzach, spord ktrych rekrutowali si klasztorni wykadowcy. Gwne studium wikarii funkcjonowao, prawdopodobnie od samego pocztku, w konwencie krakowskim, na co wskazuje porednio najwiksza liczba pochowanych na Stradomiu bernardynw ze stopniami uniwersyteckimi (6 magistrw i 9 bakaarzy)73. Spord nich funkcj lektora peni absolwent Uniwersytetu Paryskiego - Antoni z Radomska (zm. 1487) oraz Stanisaw Korzyb (zm. 1491) magister artium, do 1483 r. profesor Uniwersytetu Krakowskiego74. Z bernardyskiego okresu jego ycia rda

71 72

E. Schlotheuber, Bildung und Bcher, s. 425 n, 432. Bibl. Krn., rkps 97, Konstytucje, przywileje i inne pisma dotyczce zakonw w. Franciszka przez brata Bartomieja z Bydgoszczy w roku Paskim 1500 spisane, k. 152; Capitula necnon Constitutiones, s. 488; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 280. 73 M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 144; H. E. Wyczawski, Krakw, s. 156. Z uwagi na brak wystarczajcej podstawy rdowej jako hipotetyczne uznaje J. Koczowski funkcjonowanie w Krakowie studium generalnego franciszkanw obserwantw, zorganizowanego na tych samych zasadach jak dziaajce w tym miecie studia generalia pozostaych czterech zakonw mendykanckich; Wsplnoty, s. 451. 74 Immatrykulowany na uniwersytet w 1456 r.; bakalaureat zdoby trzy lata pniej (m.in. wraz ze Stanisawem z Kurozwk kanclerzem Rzeczypospolitej i kanonikiem krakowskim) a stopie magistra w

120 zakonne przekazay informacj, i w przebywajc w klasztorze krakowskim wykada Sentencje Piotra Lombarda, a dla braci w konwencie opatowskim prowadzi wykady z prawa kanonicznego w oparciu o Decretales75. Lektorem krakowskim by take brat Bazyli, magister artium, ktry legebat fratribus sententiarum libros76 oraz byy profesor Wydziau Artium - Jan ze Stobnicy (zm. 1518). Do grona wykadowcw gwnego studium wikarii naley zaliczy rwnie zmarego w klasztorze poznaskim Jan Szklarka (zm. 1515) - trzeciego, obok Antoniego z Radomska i Stanisawa Korzyba, byego profesora uniwersyteckiego wykadajcego mnemotechnik w bernardyskim habicie i w kociele na Stradomiu77. Drugie studium zakonne zorganizowano w klasztorze poznaskim, jednak trudno jednoznacznie stwierdzi, podobnie zreszt jak w przypadku Krakowa, od kiedy rozpoczo swoj dziaalno i na jakich zasadach funkcjonowao. Zwaywszy na wielko i znaczenie tego konwentu, wynikajce z jego usytuowania w jednym z najwikszych miast pnoredniowiecznej Polski, oraz z uwagi na czas jego powstania (trzecia po Krakowie i Warszawie fundacja bernardyska na ziemiach polskich), nie mona wykluczy, i klasztor w Poznaniu od pocztku swego istnienia zajmowa si edukacj klerykw. Wanym w tym wzgldzie wydarzeniem byo nadanie w 1487 r. klasztorowi poznaskiemu funkcji konwentu kustodialnego i utworzenie w nim nowicjatu dla caej kustodii, z czym by moe wizao si take organizowanie wykadw dla kandydatw do kapastwa78. Jednak pierwsz pewn dat dokumentujc t naukow dziaalno jest rok 1509, kiedy to dokonano w Poznaniu formalnego otwarcia studium teologicznego79. Wrd pierwszych znanych lektorw tego studium wymienia si Jana Szklarka, Jana ze Stobnicy oraz Uriela z Poca (zm. 1526), znanego kazuist80. Rwnie zanotowane w zakonnych rdach imiona czterech uczonych braci pracujcych w klasztorze warszawskim - bakaarzy Anioa z Ostrowa (przed 1469 r.) i
1468 r.; Album studiosorum, t. I, s. 147: Stanislaus Stanislai de Corzyp; Liber promotionum, s. 53, 65; Ksiga promocji, s. 48, 57. 75 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 261; APB, rkps W-20, s. 447. 76 Ibidem, s. 447. 77 K. Morawski, Historia Uniwersytetu, s. 162-163; R. Wjcik, O mnemotechnicznym przygotowaniu, s. 143-144. 78 S. B. Tomczak, Wstp do: Kroniki Bernardynw poznaskich, s. XVIII. 79 J. A. Mazurek, Bernardyni w Poznaniu, s. 267; A. Chadam, Pozna, s. 268. J. Wiesioowski wspomina o zaoonym przy poznaskim konwencie jeszcze przed 1488 r. studium filozoficznym, nie podajc jednak przy tym rda, z ktrego zaczerpn t informacj; Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 420; idem, Kultura i spoeczestwo w pnym redniowieczu, w: Dzieje Poznania, t. 1, cz. 1, s. 337. 80 Nekrolog wspomina o nim, i by vir doctissimus in dubiis quaestionibus arduis tam saecularibus quam fratribus promptissimus suadeator, APB, rkps W-20, s. 451.

121 Stanisawa z Konina (przed 1522 r.) oraz zmarych w tym konwencie magistrw artium Jana Chrzciciela Paciorka (Baptyst) oraz Bartomieja z Warszawy (obaj przed 1522 r.) stanowi jedyn podstaw wysunitej przez W. Murawca hipotezy o dziaajcym tu od pocztku studium teologicznym: Wrd wyksztaconych zakonnikw naley upatrywa pierwszych lektorw istniejcego od pocztku klasztoru w Warszawie zakonnego studium, w ktrym przygotowywano klerykw do kapastwa81. Dysponujc tak fragmentaryczn podstaw rdow niemoliwe jest dokadne ustalenie rozwoju sieci klasztornych studiw teologicznych w polskiej prowincji obserwantw w interesujcym nas okresie. Przekazy odnoszce si do uczonych bernardynw przebywajcych w poszczeglnych klasztorach nie zawsze bowiem s wystarczajcym dowodem na prowadzenie w danym klasztorze zorganizowanego ksztacenia. Zwrci na to uwag K. Kantak odwoujc si do przykadu Opatowa, nalecego do grupy mniejszych konwentw wikarii, w ktrym Stanisaw Korzyb przez pewien czas prowadzi wykady z prawa kanonicznego: (...) moe jednak wykady Korzyba tame byy tylko rzecz przelotn, a moe na odwrt tam wanie uczelnia si znajdowaa. Niedostatek dokumentacji nie pozwala nam na to odpowiedzie82. Biorc pod uwag wszystkie wspomniane wyej przygodne i w duej mierze porednie informacje rdowe oraz uwarunkowania i potrzeby rozwijajcego si na ziemiach polskich nowego zakonu franciszkaskiego, przyjmuje si, i gwne studium teologiczne prowincji dziaao w Krakowie od pocztku istnienia konwentu, a z czasem zaczto je organizowa rwnie we wszystkich wikszych klasztorach, przede wszystkim w Poznaniu, take w Warszawie, Wilnie i Lwowie83. Warto w tym miejscu przytoczy jeszcze jeden pogld K. Kantaka, sformuowany mimo braku odpowiedniej podstawy rdowej i wskazujcy w tym wzgldzie na pewn niekonsekwencj autora: Wiadomoci nasze s tylko dorywcze, nie ulega wszake wtpliwoci, e po wielu, jeli nie po wszystkich konwentach uczono teologii, przynajmniej pewnego minimum84.

W. Murawiec, Bernardyni warszawscy, s. 100. O szkole i poziomie intelektualnym konwentu warszawskiego take A. Sotan, Warszawskie rodowisko umysowe w XV i pocztku XVI wieku, w: Warszawa redniowieczna, red. A. Gieysztor, z. 2, Warszawa 1975 (Studia Warszawskie, t. XIX), s. 208210; A. Szoplik, Dziaalno zakonw ebrzcych na Mazowszu i Kujawach w XV wieku, Rocznik Mazowiecki VIII(1984); s. 195-197. 82 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 282. K. Grudziski podaje z kolei jako pewnik, i studium zakonne istniao w tym klasztorze od 1480 r.; idem, Opatw, s. 242; o dziaalnoci dydaktycznej Stanisawa Korzyba w Opatowie: Jan z Komorowa, Memoriale, s. 261. 83 H. Wyczawski, Krtka historia zakonu Braci Mniejszych, s. 620; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 84. 84 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 282.

81

122 Rwnie niewiele informacji przekazuj bernardyskie rda na temat programu nauczania i przebiegu studiw85. Okres ksztacenia teologicznego przygotowujcego do penienia posugi kapaskiej poprzedza u franciszkanw obserwantw - podobnie jak w innych zakonach - roczny nowicjat, do ktrego przyjmowano tylko kandydatw znajcych jzyk aciski - pozostali znajdowali we wsplnocie miejsce jako bracia laicy86. By to przede wszystkim okres duchowej formacji neoprofesa, zakoczony zoeniem lubw. Po nim dopiero nastpowa etap kilkuletniego przygotowania do wyszych wice, w ramach ktrego zakonnik zdobywa wymagan wiedz teologiczn87. Wydaje si, i w prowincji polskiej przestrzegano oglnozakonnych przepisw dotyczcych programu studiw. Wskazuj na to odnotowane w rdach nazwy przedmiotw, ktre wykadali swoim modszym wspbraciom lektorzy z uniwersyteckim wyksztaceniem. Obowizkowy wykad teologii oparty by wic w duej mierze na Sentencjach Piotra Lombarda, a podstaw nauczania prawa stanowiy Decretales. Du rol w przygotowaniu kadry przyszych duszpasterzy odgrywao nauczanie mnemotechniki, ktra przydawaa si zwaszcza w dziaalnoci kaznodziejskiej. Bernardyni kontynuowali w tym wzgldzie tradycj zakonw ebraczych dominikanw i franciszkanw, ktre rozwiny i upowszechniy ars memorativa w uniwersyteckich i kocielnych krgach redniowiecznej Europy88. Jak ju wczeniej wspomniaam, najwybitniejszymi znawcami i nauczycielami mnemotechniki w zakonie bernardynw byli trzej krakowscy ex-profesorowie: Antoni z Radomska, Stanisaw Korzyb i Jan Szklarek, ktrzy wykadali ten przedmiot nie tylko suchaczom miejscowego studium zakonnego, ale take przedstawicielom rodowiska uniwersyteckiego, przybywajcym licznie na wykady do kocioa na Stradomiu89.

Charakterystyk programu studiw mendykanckich przedstawi J. Koczowski, Wsplnoty, s. 438-439; odnonie programu obowizujcego w zakonie Braci Mniejszych P. M. Brlek, De evolutione iuridica studiorum in Ordine Minorum, s. 32-41; V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 330 n.; J. R. Marczewski, Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 273-274. Oglny zarys programw nauczania redniowiecznych szk rnych typw H. Zaremska, Szkoy, s. 331 n. 86 O zasadach przyjcia do nowicjatu i jego przebiegu: Capitula necnon Constitutiones, s. 476. 87 Konstytucje z 1488 r. ustaliy okres picioletniego przygotowania do prezbiteratu (w tym trzy lata do diakonatu), ktry w przypadku kandydatw z wyksztaceniem uniwersyteckim ograniczany by do niezbdnego minimum; W. Murawiec, Bernardyni warszawscy, s. 100. 88 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 13; J. Wiesioowski, rodowiska kocielne i kultura, s. 298. 89 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 256; K. Morawski, Historia Uniwersytetu, t. II, s. 162 n.; A. Karbowiak, Dzieje wychowania, s. 334-336; O tym, i sztuka pamici bya wan dziedzin bernardyskiego wyksztacenia wiadczy take traktat mnemotechniczny zanotowany w rkopisie Bibl. Krn. (sygn. 1122, s. 17-26 v). Sdzc po inicjaach P. de S., jakie pozostawi autor, przypuszcza si, i mg nim by brat Paulin ze Skarbimierza (zm. 1498 r.); podaj za W. Wydr, Wadysaw z Gielniowa, s. 13.

85

123 Wobec tak skromnych przekazw rdowych na temat programu

bernardyskich studiw w okresie do poowy XVI wieku badacze przedmiotu poszukuj analogii do zasad, na ktrych opierao si cae szkolnictwo franciszkaskie. Na tej podstawie mona przyj, i bernardyscy klerycy zdobywali wiedz z zakresu aciskiej gramatyki, dialektyki, podstaw teologii oraz prawa kanonicznego, a gwny nacisk pooony by na ascetyk i przygotowanie do kaznodziejstwa90. Nauczanie w zakonie polskich franciszkanw obserwantw w interesujcym nas okresie miao wic wymiar cile praktyczny, a jego poziom, gwarantowany przez wielu lektorw ze stopniami naukowymi, musia by w peni zadowalajcy, skoro bernardyni zaliczani byli obok pozostaych zakonw ebraczych, z dominikanami na czele, do elity pnoredniowiecznego duchowiestwa polskiego, przewyszajcego w zakresie formacji intelektualnej zarwno kler wiecki jak i stare zakony mnisze. Klasztorne biblioteki Charakteryzujc formacj intelektualn kadry bernardyskich duszpasterzy naley wspomnie rwnie o bibliotekach klasztornych - warsztatach pracy miejscowych kaznodziejw i wszystkich braci, wiadomych koniecznoci permanentnego doksztacania si91. Data fundacji kadego z bernardyskich klasztorw wyznacza jednoczenie pocztek tworzenia w danym konwencie podrcznego ksigozbioru, ktry w cigu kolejnych lat powiksza si przede wszystkim dziki ofiarnoci dobrodziejw, czciowo take poprzez wyton prac zakonnych skryptorw, w mniejszym za stopniu na drodze zakupu92. Z bibliotek znajdujcych si
V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 331-332; H. Bakiewicz, Szkoa franciszkaska, w: Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t. II, cz. 2, Lublin 1975, s. 292. 91 O bibliotekach klasztornych i ich roli w formacji intelektualnej zakonnikw m.in. W. Szeliska, Rola ksiki w yciu umysowym Polski w XV wieku, s. 194; E. Potkowski, Ksika rkopimienna, s. 218 n.; J. Wiesioowski, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 420 n.; idem, Spoeczestwo a ksika w redniowiecznym miecie polskim. Pozna i jego osiedla przedmiejskie w XV i na pocztku XVI wieku, Studia rdoznawcze XXIII(1978), s. 72-73; idem, redniowieczne biblioteki wielkopolskie, w: redniowieczna ksika rkopimienna jako dzieo sztuki (katalog wystawy), autorzy katalogu: A. Karowska-Kamzowa, L. Wietesko, J. Wiesioowski, Gniezno 1993, s. 11 n.; idem, rodowiska kocielne i kultura, s. 305-306. 92 Na temat zasobw redniowiecznych bibliotek franciszkanw obserwantw, ustalonych gwnie na podstawie zachowanych rkopisw i inkunabuw proweniencji bernardyskiej: K. Sarnowska, Bibliotheca Bernardina, w: Z ycia i pracy bydgoskiej Ksinicy. Ksiga pamitkowa Biblioteki Miejskiej w Bydgoszczy: 1903-1963, red. J. Winiowski, Bydgoszcz 1965, s. 69-79; Katalog ksiek biblioteki bernardynw w Bydgoszczy, wyd. J. Ry, Studia Gnesnensia 8(1984/1985), s. 293-350; F. Pilarczyk, Biblioteka klasztoru Franciszkanw we Wschowie, Zeszyty Lubuskie 13(1973), s. 87-101; S. B. Tomczak, Biblioteka bernardynw w Poznaniu od pocztku fundacji do XVII w., Studia Franciszkaskie 4(1991), s. 317-332. O bibliotekach klasztorw litewskich V. Gidiunas, De vita et apostolatu, s. 342-345. Oglnie o charakterze bernardyskich ksigozbiorw, zasadach ich kompletowania i funkcjonowania: K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 307-313. Klasztorne biblioteki i
90

124 w klasztorach, przy ktrych dziaay studia teologiczne, mieli korzysta przede wszystkim zakonni klerycy, std skad rzeczowy tych zasobw oddaje w duej mierze charakter i profil bernardyskiego ksztacenia i potwierdza jego praktyczny gwnie duszpasterski wymiar. Za przykad moe w tym wzgldzie posuy ksigozbir biblioteki bernardynw w Poznaniu, rozproszony po potopie szwedzkim i kasacie klasztoru w 1835 r. i zrekonstruowany przez S. B. Tomczaka w oparciu o katalogi bibliotek polskich i zagranicznych, do ktrych trafiy bernardyskie rkopisy i inkunabuy w cigu XVII-XIX wieku93. Naley przy tym zaznaczy, i zdobyte t drog informacje nie daj penego obrazu zasobw bibliotecznych poznaskiego konwentu w pierwszym okresie jego istnienia, a odwoanie si do analogii z innymi bernardyskimi ksigozbiorami z przeomu XV i XVI w. utrudnia niejednokrotnie brak inwentarzy tych zasobw. Na podstawie rkopisw i inkunabuw nalecych pierwotnie do zbiorw klasztoru poznaskiego mona stwierdzi, i w redniowiecznych bibliotekach polskich obserwantw najliczniej reprezentowana bya literatura kaznodziejska i ascetyczna; drugie miejsce zajmoway pisma Ojcw Kocioa, dziea franciszkaskich teologw, zwaszcza w. Bonawentury, oraz Pismo wite, komentarze biblijne oraz traktaty pastoralne94. Znaczn cz ksigozbioru poznaskiego, podobnie jak pozostaych klasztorw, w ktrych zorganizowane byy studia teologiczne, stanowia literatura prawnicza, podrczniki oraz sowniki jzykw obcych. W bibliotecznych zasobach obserwantw nie brakowao take pism staroytnych filozofw - Platona, Arystotelesa, Cycerona i in. a od XVI w. take literatury polemicznej, bdcej jednym z przejaww zaangaowania zakonu w dziaalno kontrreformacyjn. Stosunkowo niewielki zasb literatury wieckiej oraz brak ksiek, ktre mogyby okaza si zbdne w intelektualno-ascetycznym przygotowaniu braci do zada duszpasterskich, pozwala oceni redniowieczne ksigozbiory obserwantw jako wyspecjalizowane i zwizane z praktycznym wymiarem bernardyskiej edukacji95. Ustalenia te, oparte na przykadzie
skryptoria, pod ktem przechowywanych w nich i opracowywanych ksig liturgicznych, scharakteryzowa take E. Lenart, Przedtrydenckie rkopisy liturgiczne w Bibliotece Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie. Studium rdoznawczo-liturgiczne, ABMK 48(1984), s. 142-152. 93 Nie zachowa si inwentarz tej biblioteki, ktry mgby uatwi odtworzenie zawartoci pierwotnego ksigozbioru; S. B. Tomczak, Biblioteka, s. 325. 94 Potwierdzaj to m. in. zbiory bydgoskiej Bernardiny, wrd ktrych z inkunabuw XV-wiecznych zachoway si (jedynie) dwa polonica egzemplarze Tractatus sacerdotalis de sacramentis Mikoaja z Bonia, wydane w Strasburgu w 1490 i 1493 r.; K. Sarnowska, Bibliotheca, s. 72; F. Mincer, Kultura, s. 286. 95 Porwnujc ksigozbiory obu konwentw ebraczych redniowiecznego Poznania, J. Wiesioowski zauway, i zarwno u dominikanw jak i u bernardynw by on wyranie ukierunkowany,

125 poznaskim, znajduj potwierdzenie take w zasobach wielu innych klasztorw polskiej wikarii, m. in. konwentu w Tarnowie, Przeworsku. Do takich wnioskw prowadzi analiza XVIII-wiecznych inwentarzy tych bibliotek, w ktrych wrd najstarszych zachowanych inkunabuw (XV-XVI w.) dominuj wyranie rodzime i obce kolekcje kaza oraz opracowania z zakresu patrystyki, teologii moralnej i pastoralnej96. W oparciu o fragmentaryczne przekazy rdowe nie sposb jednak odpowiedzie na najwaniejsze w tym wzgldzie pytanie - o zakres korzystania z zasobw klasztornych bibliotek i stopie czytelnictwa wrd polskich obserwantw. Stan zachowania wielu z zakonnych rkopisw i inkunabuw wprowadzane przez czytelnikw noty marginalne, liczne podkrelenia w tekstach i inne lady uytkowania pozwala jednak przypuszcza, i ksiki byy w czstym uyciu czonkw konwentw, w pierwszym rzdzie braci penicych najwaniejsze duszpasterskie funkcje kaznodziejw i spowiednikw97. Pimiennictwo na uytek wewntrzzakonny W kontekcie zagadnienia kultury umysowej bernardynw oddzielnego potraktowania domaga si kwestia rodzimej twrczoci literackiej zakonu, podejmowanej z myl o staej formacji intelektualnej i duchowej braci oraz ich dziaalnoci duszpasterskiej. W pimiennictwie tym mona wyrni zasadniczo dwie grupy teksty pisane na uytek wewntrzzakonny, gwnie w jzyku aciskim, oraz przeznaczone do popularyzacji wrd szerokiego krgu odbiorcw utwory o charakterze modlitewnym, pieni i kolekcje kaza98. Poza tekstami sermones, spisywanymi po acinie, lecz goszonymi in vulgari, zasadnicza cz tej popularnej literatury religijnej powstawaa w jzyku polskim, co stanowi podstawowy wyrnik pimiennictwa, ktre poprzez przekaz ustny miao dociera do warstw illiteratorum. Powoujc si na opini znawcy redniowiecznej literatury bernardyskiej, W. Wydry, mona stwierdzi, i
odpowiadajcy formacji intelektualnej elity kleru zwizanej z konfesjonaem i ambon, przy czym u obserwantw dostrzega si brak dzie z zakresu teologii uniwersyteckiej; Spoeczestwo a ksika, s. 73; idem, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 421. Praktyczny wymiar bernardyskiego ksigozbioru podkrela take S. B. Tomczak, Biblioteka, s. 329, 332; J. Krzyaniakowa, Szkoy i kultura intelektualna redniowiecznego Poznania, s. 24; por. J. Koczowski, Chrystianizm elit i mas, s. 156. 96 Przy analizie inwentarza biblioteki tarnowskiej i przeworskiej korzystaam z XVIII-wiecznego aciskiego rkopisu Katalogw bibliotek bernardynw w Dukli, Fradze, Gwodcu, Przeworsku i Tarnowie, przechowywanego w zbiorach Biblioteki Narodowej w Warszawie, mf. 47510. 97 K. Sarnowska, Bibliotheca, s. 77-79. 98 Podejmowana w tym miejscu charakterystyka literackiej spucizny bernardynw obejmie tylko pierwsz z dwch wyrnionych tu grup, zwizan z yciem wewntrznym zakonu. Twrczo religijna braci powstajca z myl o upowszechnianiu jej wrd wiernych przedstawiona zostaa w dalszej czci pracy, w rozdziale powiconym bernardyskim technikom ksztatowania religijnoci masowej.

126 dorobek literacki polskich obserwantw o charakterze wewntrzzakonnym pozostaje nadal w caoci nierozpoznany, poniewa redniowieczne rkopisy kryj jeszcze wiele niezidentyfikowanych tekstw, ktre winny sta si przedmiotem kwerendy i historycznoliterackich bada99. Dlatego charakterystyka tej literatury, rnorodnej pod wzgldem formalnym jak i tematycznym, opiera si jedynie na zachowanych, bd tylko potwierdzonych rdowo, zabytkach twrczoci kilkunastu znanych pisarzy bernardyskich. Tak skromny zasb rdowy daje jednak pewien obraz poziomu intelektualnego zakonnych autorw (porednio take potencjalnych czytelnikw ich opracowa) oraz wskazuje na rnorodno ich zainteresowa, dyktowanych zwykle przez wewntrzne potrzeby zakonu. W pimiennictwie powstajcym na uytek wsplnoty pierwsze miejsce zajmoway prozatorskie i wierszowane teksty dydaktyczne adresowane do wszystkich braci oraz podrczniki dla nowicjuszy i suchaczy klasztornych studiw. Wrd znanych zabytkw tego rodzaju twrczoci wymieni naley autorskie objanienia reguy zakonu i oparte na niej pouczenia: Expositio regulae fratrum minorum Bartomieja z Bydgoszczy100, Admonitiones Michaa Bala101, Formulae indulgentiarum Jana z Komorowa102. Zasady obowizujce braci w yciu zakonnym i pracy duszpasterskiej staway si take tematem utworw wierszowanych, pisanych przez utalentowanych poetycko braci. Potwierdzenie tego znajdujemy w dorobku najwikszego z bernardyskich poetw redniowiecznych, Wadysawa z Gielniowa, autora Taxate penitencie (Annis decem peniteat presbiter, si carne ruat...), kompozycji bdcej wierszowanym traktatem mnemotechnicznym, w ktrym wyliczone zostay grzechy i odpowiadajce im wedug prawa kocielnego kary103. Warto wspomnie take o Callis celestis patrie Mariana z Jeziorka - utworze ascetycznym, ukazujcym szeroki zakres wskaza moralnych zawartych w regule w. Franciszka104.
W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 14; idem, Pimiennictwo bernardyskie, s. 307. Autor przedstawi szczegow, i jak dotd najpeniejsz, charakterystyk redniowiecznego pimiennictwa bernardyskiego, na ktrej oparam wasn analiz tego zagadnienia. 100 Rkps BU we Wrocawiu; sygn. IV 196, s. 1-95v. 101 S to pouczenia, ktre jako prowincja Micha Bal wygosi na kapitule w Krakowie w 1483 r.; rkps Bibl. Krn., sygn. 97, s. 152v-153; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 65-66; idem, Bal Micha, s. 228. 102 Z. Spieralski, Jan z Komorowa, w: PSB, t. X, s. 457; Nowy Korbut t. 2, s. 282-283. 103 Rkps BJ, sygn. 4914 II, s. 33v-35; wyd. H. Kowalewicz, adysawa z Gielniowa wierszowany traktat Taxate penitencie, Symbolae Philologorum Posnaniensium Graecae et Latinae 4(1979), s. 167-173; W. Wydra, Pimiennictwo bernardyskie, s. 317. 104 Marian z Jeziorka by pierwszym polskim prowincjaem (1467-1469) i prawdopodobnie rwnie pierwszym wrd braci poet, nalecym przy tym do grona bernardyskich scholarw. Immatrykulowany na Uniwersytet Krakowski w 1450 r., bakalaureat zdoby w 1454 r. za dziekanatu Andrzeja Grzymay z Poznania (Album studiosorum, t. I, s. 127; Liber promotionum, s. 43; Ksiga
99

127 Pogbieniu wiedzy i ycia duchowego braci miay suy wspomniane ju wyej dziea Jana ze Stobnicy mistyczny traktat Additiones super Sancti Bonaventurae Breviloquium i Historia totius vitae et passionis Domini nostri Jesu Christi - oraz praca Jana Szklarka o tematyce kanonistycznej De calicibus105. Ten ostatni jest rwnie autorem Summula aurea brevissima de profectu novitiorum podrcznika wykorzystywanego w edukacji nowicjuszy (ok. 1480 r.), ktry zastpiony zosta pniej przez Manuale Innocentego z Kociana (zm. 1541 r.), powstae by moe w okresie jego pobytu w Krakowie w latach 1515-1517106. Do literatury podrcznikowej sucej edukacji klerykw oraz pracy zakonnych kaznodziejw, naley zaliczy take dwa sowniki acisko-polskie opracowane przez Bartomieja z Bydgoszczy (ok. 1480-1548), z ktrych pierwszy, ukoczony w 1532 roku107 liczy okoo 4300 wyrazw polskich, a w drugim, powstaym w 1544 roku108 autor zebra ich ponad 10 000. Donioso tych prac, bdcych cennym rdem do bada nad histori jzyka polskiego i dialektologii historycznej, sprawia, i Bartomiej z Bydgoszczy uwaany jest za najwybitniejszego leksykografa polskiego przed Janem Mczyskim109. Przykadem twrczoci literackiej bernardynw o tematyce geograficznej jest opis Ziemi witej (Terrae Sanctae et urbis Hierusalem descriptio) brata Anzelma Polaka (zw. take Jerozolimczykiem, zm. 1519-1522), bdcy efektem jego pobytu w Jerozolimie110. Dzieko to, sporzdzone w oparciu o wasne obserwacje autora oraz znane mu opisy Palestyny, przeznaczone byo w pierwszym rzdzie dla pielgrzymw, stanowio zapewne rwnie lektur miejscowych braci.

promocji, s. 43). Jak przekazuj rda zakonne, twrczo poetyck o podobnej tematyce uprawiali take inni bracia, jak Szymon z Lipnicy, Pawe z Wgrwca i Jan Szklarek; K. Kantak, Z poezji bernardyskiej w. XV i XVI, Pamitnik Literacki 28(1931), s. 415-419; H. Kowalewicz, Poezja polsko-aciska XV wieku, w: Sztuka i ideologia XV wieku, s. 238. 105 Por. s. 115. 106 Rkps BN, sygn. BOZ 555; K. Kantak, Sylwetki bernardynw poznaskich. Innocenty z Kociana, KMP 7(1929), s. 39-51; H. E. Wyczawski, Innocenty z Kociana, w: SPPF, s. 179-180; W. Wydra, Pimiennictwo bernardyskie, s. 310. 107 Archiwum Archidiecezjalne w Poznaniu (dalej AAP), sygn. Ms. 97. 108 Bibl. Uniwersytecka w Poznaniu, inc. 169; Fragmenty tego sownika wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska. Teksty do roku 1543, Wrocaw 1995, s. 210-212. 109 O Bartomieju z Bydgoszczy i jego twrczoci I. Kwilecka, H. Popowska-Taborska, Bartomiej z Bydgoszczy, leksykograf polski pierwszej poowy XVI wieku, Wrocaw 1977; Bartomiej z Bydgoszczy i jego dzieo, red. H. Popowska-Taborska, Warszawa 1979; E. Szmada, Przyczynek do yciorysu i dziaalnoci pisarskiej Bartomieja z Bydgoszczy, Jzyk Polski 60(1980), s. 331-338; W. Murawiec, Bartomiej z Bydgoszczy, w: SPPF, s. 45-46. 110 Wydane zostao w 1512 r. jako dodatek do Introductio in Claudii Ptholomei Cosmographiam... Jana ze Stobnicy; por. s. 116, przyp. 60; K. Buczek, Anzelm zwany Jerozolimczykiem, w: PSB, t. I, s. 145; Nowy Korbut, t. 2, s. 7; H. E. Wyczawski, Anzelm Polak, w: SPPF, s. 32; M. Rechowicz, Anzelm Polak, w: EK, t. 1, kol. 736; J. Wiesioowski, rodowiska kocielne i kultura, s. 298.

128 Podobnie jak w innych zakonach redniowiecznych rwnie w dziaalnoci polskich franciszkanw obserwantw wane miejsce zajmowao pimiennictwo historiograficzne, podejmowane z myl o upamitnieniu dziejw wsplnoty i przekazaniu kolejnym pokoleniom braci pamici o ich poprzednikach, zwaszcza tych, ktrzy zapisali si w niej jako penicy najwaniejsze funkcje zakonne. Najcenniejszymi tego rodzaju zabytkami, stanowicymi jednoczenie podstawowe rdo do bada nad redniowieczn histori bernardynw, jest Memoriale ordinis fratrum minorum... Jana z Komorowa (ok. 1465-1536), wieloletniego administratora zakonu111 i najwybitniejszego bernardyna yjcego na przeomie XV/XVI wieku, oraz Catalogus fratrum mortuorum ordinis minorum de observantia... autorstwa Innocentego z Kociana oraz jego wsppracownika Jzefa z Poca (zm. 1557 r.)112. Rwnie inni bernardyni podejmowali si zadania utrwalania najwaniejszych wydarze z ycia zakonu oraz kraju, ale pozostae po nich przekazy historiograficzne maj zwykle form lunych zapiskw, notowanych okolicznociowo i przygodnie na wolnych kartach rkopisw czy inkunabuw. Wrd nich na uwag zasuguj zwaszcza krtkie roczniki Celestyna z Poznania i Paulina ze Stramnic, odnalezione w dwch inkunabuach poznaskich113 oraz spominki bernardynw z Sambora i Przeworska, wzbogacone o inne historyczne materiay, takie jak: wiersz o bitwie pod Grunwaldem De magna strage alias o wielgiem pobiciu, poczet krlw Polski, rodowd Melsztyskich i wiersz o Spytku z Melsztyna autorstwa bernardyna o inicjaach Io. de Ia114. Na szerokie zainteresowania historyczne polskich obserwantw, obejmujce take dzieje Polski i Europy, wskazuje tzw. Kodeks Kuropatnickiego, stanowicy bogat kolekcj tekstw historycznych, upowszechnianych w rodowisku bernardyskim115. Kolekcja ta powstawaa stopniowo, pocztkowo w jednym z klasztorw franciszkaskich, gdzie w latach dwudziestych XV w., spisany zosta
Sprawowa funkcj gwardiana w klasztorze w Wilnie, Warszawie i Poznaniu oraz trzykrotnie powoywany by na urzd prowincjaa (1517-1523, 1529-1532); H. E. Wyczawski, Jan z Komorowa, w: SPPF, s. 184-185. 112 Kronika Jana z Komorowa i nekrolog Innocentego z Kociana, jako podstawowe rda do dziejw bernardynw w redniowieczu przedstawione zostay we wstpie pracy, s. ??? 113 Wyd. J. Nowacki, Zapiski historyczne z lat 1410-1530 (z ksig Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu), Studia rdoznawcze 3(1958), s. 175-177. O Celestynie z Poznania zob. K. Kantak, Sylwetki bernardynw poznaskich. Celestyn z Poznania i inkunabuy po nim pozostae, KMP 13(1935), s. 104-112. 114 Spominki minorytw samborskich 1455-1501; Spominki przeworskie, wyd. A. Bielowski, MPH III, Lww 1878, s. 252, 272-278; W. Bruchnalski, aciska i polska poezja w Polsce redniowiecznej, w: idem, Midzy redniowieczem a romantyzmem, wybr i oprac. J. Starnawski, Warszawa 1975, s. 45; W. Wydra, Pimiennictwo bernardyskie, s. 311. 115 Rkps BN, sygn. 3003 I (Lat. QIV8). Szczegow analiz tego zabytku przedstawi J. Wiesioowski, Kolekcje historyczne w Polsce redniowiecznej XIV-XV wieku, Wrocaw 1967, s. 26-28.
111

129 Rocznik Maopolski i Kronika Dzierzwy, a od drugiej poowy XV w. do pocztku XVI w. prac nad ni kontynuowali obserwanci w Lublinie. Z uzupenionych przez nich tekstw szczeglnie cenn warto przedstawiaj wierszowane katalogi papiey, cesarzy i krlw Polski, w ktrych autorzy (autor?), zapewne bernardyscy, posugujc si mnemotechniczn form abecedariuszow przedstawili chrzecijaskiego wiata
116

w skrcie dzieje i interlinearnych,

Charakter

glos

marginalnych

naniesionych w tej czci Kodeksu Kuropatnickiego pozwala przypuszcza, i cykl wierszy o papieach, cesarzach i krlach polskich suy take historycznej edukacji modego pokolenia zakonnikw117. Wanym autorskim zabytkiem zamykajcym t kolekcj jest Wiersz o spustoszeniu Sambora Wadysawa z Gielniowa (inc. Inde lupus surgens cum Turcis tot rapit agnos...), zapisany na ostatniej karcie inkunabuu doczonego do Kodeksu Kuropatnickiego po 1501 roku118. Utwr ten powsta w 1498 r., lub w krtkim czasie po najedzie wojsk turecko-tatarsko-wooskich na poudniowo-wschodnie rubiee kraju, (latem 1498 r.), spowodowanym fiaskiem wyprawy Jana Olbrachta na Modawi. Opisujc zniszczenie, jakiego dowiadczy w czasie tego najazdu Sambor a wraz z nim bernardyski klasztor119, Wadysaw wczy si w poczet zakonnych pisarzyhistoriografw, zaangaowanych nie tylko w sprawy wsplnoty, ale i kraju. Kolejn grup utworw nalecych do literatury wewntrzzakonnej, pisanych z myl o duchowym rozwoju braci, tworz aciskie pieni i wiersze o tematyce religijnej, ktre w porwnaniu z liczb zachowanych bernardyskich zabytkw poetyckich w jzyku polskim znane s w znacznie mniejszym wymiarze. Pierwszorzdne miejsce zajmuje w tym wzgldzie rkopis zatytuowany Corona Virginis Marie, sporzdzony na pocztku XVI w. przez brata Seweryna, prawdopodobnie w klasztorze w Kobylinie (bd w jednym z pozostaych konwentw wielkopolskich), w ktrym obok trzech rozbudowanych exemplw zachcajcych do
116

Ibidem, s. 27; W. Wydra, Z pogranicza poezji, historii i mnemotechniki. Wierszowane katalogi papiey, cesarzy i krlw polskich w Kodeksie Kuropatnickiego, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, red. T. Michaowska, Wrocaw 1989, s. 191-202. 117 Ibidem, s. 192. 118 Spustoszenie Sambora r. 1498. Wiersz, wyd. A. Bielowski, MPH III, s. 253-254; polski przekad utworu w: To jest dziwne a nowe. Antologia literatury polskiego redniowiecza, oprac. A. Jelicz, Warszawa 1987, s. 213 (prze. E. Gbicka); podaj za W. Wydr, Wadysaw z Gielniowa, s. 229. 119 W czasie najazdu na Sambor wikszo braci, podobnie jak miejscowa ludno, ratowaa si ucieczk. W klasztorze pozostali tylko dwaj starsi bracia (Jan i Bogusaw), ktrzy ponieli tam mier i wspominani byli pniej jako mczennicy. Wikszo zakonnikw dostaa si do niewoli a kompleks kocielnoklasztorny zosta ograbiony i spalony; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 268-275; A. Chadam, Sambor, s. 311; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 102.

130 odmawiania koronki i pochodzcych z franciszkaskich Fioretti, autor zanotowa teksty omiu anonimowych aciskich pieni ku czci Matki Boej i jednej polskiej, zaczynajcej si od sw: Bd wiesioa Panno czysta120. Poza wartoci tekstow rkopis ten stanowi take cenne rdo do poznania kultury muzycznej bernardynw, ktra - jak wskazuj na to zapisane w Corona Virginis Marie wielogosowe melodii pieni czerpaa ju wyranie z nurtu woskiej muzyki renesansowej121. Spord znanych imiennie poetw zakonnych, ktrych aciskie pieni religijne, wiersze i modlitwy przetrway do naszych czasw, naley w pierwszym rzdzie wymieni Wadysawa z Gielniowa, wspomnianego ju przy okazji charakterystyki dydaktycznej i historiograficznej twrczoci bernardynw122. Z tej czci jego dorobku znanych jest kilkanacie utworw o rnorodnej tematyce i formie: autobiograficzny wiersz napisany z okazji zoenia lubw zakonnych (1 VIII 1462 r. - w wito w. Piotra w Okowach), o incipicie Anno Christi milleno quadrin sexin secundo, antyfona contra paganos zaczynajca si od charakterystycznego dla Gielniowczyka motta, ktrym rozpoczyna kade kazanie: Iesus Nazarenus, Rex Iudaeorum123, wierszowane epitafium ku czci Szymona z Lipnicy (inc. Serve Dei, Simon, tu Francisci proles), modlitwa do w. Brygidy (Oracio de beata Birgitta, inc. Beatissima Birgitta), pie maryjna o incipicie Imperatrix angelorum oraz wierszowany mnemotechniczny komentarz alegoryczny do Pieni nad pieniami, ktrego pierwszy wers brzmi: Ad cantica canticorum verto me, nam dulcor horum124. Do grupy aciskich utworw Wadysawa z Gielniowa zalicza si take pi wierszy zapisanych w inkunabule nr 531 Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu, wszystkie zawierajce akrostych IESUS

Rkps Bibl. Raczyskich w Poznaniu, sygn. 1361: Cornula sive Koronka, wyd. H. Kowalewicz (oprac. muzyczne M. Perz), Z opowiada redniowiecznych, Warszawa 1974, s. 27-150. Dziki formie akrostychu, w jakiej napisana zostaa pie o incipicie Salve, sancta parens, mona odczyta imi jej autora nieznanego bliej Stanisawa. 121 Rkopis brata Seweryna zawiera kilka przykadw woskiej formy lauda; M. Perz, Wstp do: Cornula sive Koronka (opracowanie muzyczne), s. 87-88; S. Graciotti, Woskie tradycje i synkretyzm kultur w polskiej Koronce z pocztku XVI wieku, w: ibidem, Od Renesansu do Owiecenia, t. 1, Warszawa 1991, s. 166. 122 T. Witczak, Literatura redniowiecza, Warszawa 1990, s. 98-99. Polska twrczo tego poety omwiona zostaa w rozdziale powiconym charakterystyce bernardyskiej pieni nowej, s. 204-208. 123 Podobnie jak Wiersz o spustoszeniu Sambora, antyfon te napisa Wadysaw w 1498 r. po najedzie turecko-tatarsko-wooskim na terytorium Rzeczypospolitej. O jej szerokim rozpowszechnieniu i duej popularnoci wiadczy fakt, i piewana bya w trakcie XVII-wiecznych wojen obronnych Polski, a w konwentach bernardyskich odmawiana bya do poowy XVIII w.; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 218. 124 Pierwszego zbiorowego wydania wszystkich aciskich (i polskich) utworw zaliczanych do dorobku Wadysawa z Gielniowa dokona W. Wydra, opatrujc je szczegowym komentarzem edytorskim, zawierajcym take pen informacj na temat wczeniejszych wyda i literatury przedmiotu; Wadysaw z Gielniowa, s. 215-246.

120

131 CRISTUS MARIA LADISLAUS, wrd ktrych przewaaj kompozycje ku czci witych: Metra de s. Thoma Apostolo (inc. Indorum doctor est Thomas Didimus ipse), Metra de sancto Gallo (inc. Iam, iam clericuli veniunt solemnia Galli), Metra de stigmatibus sancti Francisci (inc. In cruce Franciscus Christi, quia gloriabatur), Metra in Die Animarum (inc. Iam pueri videant loca penarum metuenda) i Metra de nativitate Domini (inc. Iam Puer est natus, pueri Puero iubilate)125. List znanych imiennie zakonnych autorw poezji aciskiej o charakterze dewocyjnym zamyka Fabian Orzeszkowski (1495-1575), tworzcy ju w epoce renesansu, z dorobku ktrego zachoway si jedynie utwory ku czci Piciu Braci Mczennikw oraz zmarych w opinii witoci i cieszcych si ju szerokim kultem wspbraci - Wadysawa z Gielniowa (zm. 1505 r., beat. 1750 r.) i Rafaa z Proszowic (zm. 1534 r.)126. Z bernardyskim krgiem poetyckim badacze przedmiotu wi take powstanie kilku anonimowych zabytkw: majcej form abecedariusza Historii o Trzech Krlach (inc. Adorare Dominum), Pieni przed wojn z Turkami (inc. Et tu Genetrix pia) i utworu Mater hic est filia127. Polscy obserwanci mieli take swj udzia w tworzeniu nowych kompozycji sekwencyjnych, zwizanych z kultem liturgicznym, lecz trudno okreli stopie ich zaangaowania w tym zakresie, poniewa zachowao si jedynie kilka anonimowych sekwencji proweniencji bernardyskiej128. Charakteryzujc cao bernardyskiego pimiennictwa wewntrzzakonnego naley wspomnie take o polskojzycznej czci tej twrczoci, powstajcej przede wszystkim z myl o nie znajcych aciny czonkach zakonnej wsplnoty (w najszerszym znaczeniu tego pojcia) o braciach laikach czy pozostajcych pod duchow opiek zakonu tercjarkach (i tercjarzach). Dla nich to w pierwszym rzdzie dokonywano przekadu zakonnej reguy oraz wielu aciskich tekstw o charakterze modlitewnym, ascetycznym i parenetycznym oraz psalmy i pieni. Nie omawiajc szczegowo caej zachowanej tego rodzaju spucizny bernardyskiej, warto zwrci jedynie uwag na kilka najciekawszych i cennych zabytkw. Szczegln uwag
Ibidem, s. 247-258. K. Kantak, Sylwetki bernardynw poznaskich. Fabian Orzeszkowski 1495-1575, KMP 6(1928), s. 8694; idem, Z poezji bernardyskiej, s. 421-423; H. E. Wyczawski, Orzeszkowski(Nucius)Fabian, w: PSB, t. XXIV, s. 320; idem, Orzeszkowski(Nucius)Fabian (1495-1575), w: SPPF, s. 359. 127 Wyd. H. Kowalewicz, Historia o Trzech krlach i Pie przed wojn z Turkami. Dwa zabytki polsko-aciskiej poezji redniowiecznej, Pamitnik Literacki 51(1960), z. 3, s. 261-272; idem, Pie Cesarzowno wszech nawitsza i aciski pierwowzr pieni Maryja, Panno szlachetna. Nieznane zabytki polskiej i aciskiej poezji bernardyskiej, Pamitnik Literacki 53(1962), z. 2, s. 471; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 17. 128 Z uwagi na liturgiczne przeznaczenie tego rodzaju kompozycji zostay one omwione w kocowej czci rozdziau, traktujcej o bernardyskim officium divinum, por. s. 140-142.
126 125

132 badaczy zwraca utwr z zakresu zakonnej dydaktyki - Modus preparandi se ad mensam et de obiectis assumendis129, bdcy wierszowanym pouczeniem o zachowaniu si przy stole, okrelony przez W. Wydr jako rodzaj zakonnego, bernardyskiego Soty130. Jego adresatami byli wszyscy zakonnicy uczestniczcy we wsplnotowych posikach w refektarzu, na co wskazuje tre utworu, w ktrym mona wyrni trzy czci: oglne wskazania dotyczce zachowania si w trakcie posikw, caotygodniowy zestaw ewangelicznych tematw, ktre zakonnicy powinni rozwaa podczas obiadw i kolacji w cigu kolejnych dni tygodnia oraz koczce utwr napomnienie o waciwym zachowaniu si braci w trakcie czytanej na gos w refektarzu lektury. Bogaty zestaw polskich tekstw pisanych z myl o rozwoju duchowym tercjarek zawiera z kolei modlitewnik z okoo 1520 r., (obecnie ju nieistniejcy), powstay prawdopodobnie w jednym z maopolskich konwentw bernardyskich, ktrego zasadnicz cz stanowi rkopis Wigilii za umare ludzie duszam w czycu barzo pomocnych131. Obok kilkunastu psalmw stanowicych przekad brewiarzowego officium defunctorum, na szeciu ostatnich kartach dopisane zostay (przez pniejszego skryptora) jeszcze trzy inne teksty: Siedm wiesiela, ktre Panna Maryja zjawia witemu Tomaszowi, jarcybiskupowi kantuaryjenskiemu, Koronka Pana Jezusa: Trzydzieci i trzy pacierze oraz Pie o Pannie Maryjej (inc. O Maryja, kwiatku panieski)132. Na kocu naley wymieni kilka zabytkw rodzimej prozy religijnej, ktre mniej lub bardzie wyranie czy si ze rodowiskiem literackim bernardynw. Pierwszorzdne miejsce zajmuje w tym gronie anonimowe Rozmylanie o ywocie Pana Jezusa, zwane Rozmylaniem przemyskim powstae w XV w. i zachowane w unikatowej kopii z pocztku XVI wieku133. Obok ywota Pana Jezu Krysta Baltazara Opeca jest ono drugim znanym polskim redniowiecznym utworem fabularnym o konstrukcji
Rkps BPB, sygn. 19/R, s. 362-365; wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, Teksty polskie z pierwszej poowy XVI wieku (z Rkopisu nr 19/R Biblioteki Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie). Cz. III, SO 37(1980), s. 127-132 (transliteracja i transkrypcja). 130 Ibidem, s. 135-136. 131 Rkps ten nalea do zbiorw Bibl. Ordynacji Krasiskich w Warszawie; wyd. R. Mazurkiewicz, Staropolskie officium defunctorum (Wigilie za umare ludzie duszam w czycu barzo pomocne), SO 57(2000), s. 79-106. 132 Ibidem, s. 79; zob. take W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 17 . 133 rkps BN 8024 III, dawniej wasno Biblioteki Kapituy Greckokatolickiej w Przemylu, sygn. I. M. S. nr 14; wyd. A. Brckner, Rozmylanie o ywocie Pana Jezusa, Krakw 1907; S. Vrtel-Wierczyski, Rozmylanie o ywocie Pana Jezusa tzw. przemyskie. Podobizna rkopisu, Warszawa 1952; F. Keller i W. Twardzik, Rozmylanie przemyskie (transliteracja, transkrypcja, podstawa aciska, niemiecki przekad), Weiher-Freiburg 1998; W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 125-134. Analiza literacka tekstu T. Michaowska, redniowiecze, Warszawa 2002, s. 597-607.
129

133 biograficznej i jednym z najcenniejszych rodzimych zabytkw literackich tego okresu, uznawanym rwnie za unikat w skali europejskiej. Na bernardyskie autorstwo Rozmylania mog wskazywa wyeksponowane w nim wtki dewocyjne, znamienne dla duchowoci tego zakonu kult Niepokalanego Poczcia NMP oraz w. Anny134. Za bernardysk proweniencj Rozmylania przemyskiego opowiedzia si K. Grski, a za nim rwnie W. Wydra, wedug ktrego XVI-wieczny rkopis zawierajcy kopi Rozmylania powsta prawdopodobnie w klasztorze lwowskim lub w jednym z konwentw Maopolski wschodniej i mg by przeznaczony dla jednej z eskich wsplnot bernardyskich, na co wskazuj eskie formy osobowe w modlitwach maryjnych znajdujcych si na kocu tekstu narracyjnego135. Do zabytkw polskiej prozy narracyjnej, ktrych autorami mogli by bernardyni, zalicza si take wspomniany ju ywot Pana Jezu Krysta Baltazara Opeca oraz trzy teksty skopiowane w 1544 r. przez Wawrzyca z aska Spraw Chdog o mce Pana Chrystusowej, Ewangeli Nikodema i Histori Trzech Krli136. Charakterystyki kultury umysowej bernardynw dopenia hipoteza o powizaniu klasztoru krakowskiego z dziaajcymi w tym miecie w drugiej poowie XV w. dwoma drukarniami - najstarsz funkcjonujc na ziemiach polskich toczni nalec przypuszczalnie do wdrownego drukarza Kaspra Straubego oraz z oficyn wydawnicz Szwajpolta Fiola i Jana Turzona137. Gwn przesank, na jakiej opiera si przypuszczenia o zwizkach konwentu na Stradomiu z toczni Straubego jest potwierdzona rdowo informacja o tym, i bernardyni krakowscy rozsyali do klasztorw prowincji i za granic egzemplarze dziea Franciszka de Platea Opus restitutionum wydane przez Straubego w 1475 roku138. Charakter dziaalnoci
K. Grski, Zarys dziejw duchowoci w Polsce, Krakw 1986, s. 81; Z. Kryska, Warstwy stylistyczne Rozmylania przemyskiego, w: Jzyk polski historia i wspczesno, red. Z. Kryska, Z. Zagrski, Pozna 1995, s. 173-175. 135 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 18, 136-137, przyp. 65. Badacz ten odrzuca jednoczenie hipotez K. wierzowskiego, upatrujcego autora Rozmylania przemyskiego wrd dominikanw z klasztoru w Przemylu; K. wierzowski, Rozmylanie przemyskie. Apokryf z przeomu XV i XVI wieku, w: Z dziejw kultury i literatury Ziemi Przemyskiej, red. S. Kostrzewska-Kratochwilowa, t. 1, Przemyl 1969, s. 8. 136 K. Grski, Zarys dziejw duchowoci, s. 82, 83. Szczegow analiz tych zabytkw zaja si m.in. M. Adamczyk, Biblijno-apokryficzne narracje w literaturze staropolskiej do koca XVI wieku, Pozna 1980; eadem, Religijna proza narracyjna do koca XVI wieku, w: Proza polska w krgu religijnej inspiracji, red. M. Jasiska-Wojtkowska, Lublin 1993, s. 7-40. 137 M. Boska, Prba nowego spojrzenia na dzieje krakowskiej oficyny drukarskiej Szwajpolta Fiola (okoo 1483-1491), Rocznik BN IV(1968), s. 51-62; A. Kawecka-Gryczowa, Dzieje drukarstwa w Polsce XV i XVI wieku. Stan bada i postulaty, w: Dawna ksika i kultura, s. 17-21; W. Szeliska, Rola ksiki, s. 201. O pierwszych drukarniach w Krakowie take B. Geremek, Poziomy kultury, s. 373-376. 138 Podaj za W. Wydr, Pimiennictwo bernardyskie, s. 308. Autor przypuszcza, i klasztor na Stradomiu mg rwnie suy przez pewien czas za lokum tej drukarni. Zagadnienie to omawia
134

134 wydawniczej Fiola i Turzona, drukujcych w latach 1490-1492 teksty liturgiczne w jzyku cerkiewno-sowiaskim dla potrzeb cerkwi na Litwie i Rusi oraz prowadzona na tych terenach przez franciszkanw obserwantw akcja misyjna skoniy z kolei J. Fijaka do wysunicia hipotezy o zaangaowaniu bernardynw w prac tej drukarni139. Przedstawiona duszpasterze formacji uzyskiwali powyej rzetelne braci do oglna i charakterystyka kultury do umysowej penienia franciszkanw obserwantw w redniowieczu pozwala przyj, i bernardyscy praktyczne systemu funkcj przygotowanie powierzanych im zada, zwaszcza kaznodziejskich i spowiedniczych. Ograniczenie intelektualnej ktrzy szkolnictwa lektorw wewntrzzakonnego studiw i rekompensowaa w duej mierze obecno w zakonie przedstawicieli rodowiska uniwersyteckiego, penic klasztornych niejednokrotnie kontynuujc dziaalno naukow i literack, mieli zasadniczy wpyw na poziom ycia umysowego caej wsplnoty, przynajmniej w pierwszych dziesicioleciach jej funkcjonowania. O tym, i zakon dba o waciw formacj intelektualno-duchow swoich kaznodziejw i spowiednikw wiadcz rwnie zakadane przy wszystkich klasztorach biblioteki, w zbiorach ktrych nie brakowao rkopisw i inkunabuw zawierajcych dziea bernardyskich autorw. Zachowane zabytki tej rodzimej twrczoci - rnorodne pod wzgldem tematyki, formy literackiej i przeznaczenia oraz lady powizania krakowskiego konwentu z miejscowymi oficynami wydawniczymi wskazuj, i ksika i szeroko pojta kultura literacka zajmoway wane miejsce w yciu wewntrzzakonnym obserwantw i miay znaczny wpyw na jako prowadzonej przez nich dziaalnoci duszpasterskiej. 3. Liturgia bernardyska Fundament duchowej formacji bernardyskich duszpasterzy stanowio officium divinum sprawowanie Eucharystii i liturgii godzin - ktre jako podstawowa funkcja duchowiestwa diecezjalnego i zakonnego rwnie u bernardynw zajmowao

szczegowo A. Kawecka-Gryczowa, Z dziejw polskiej ksiki w okresie Renesansu. Studia i materiay, Wrocaw 1975, s. 24; eadem, Dzieje drukarstwa, s. 19; eadem, Drukarze dawnej Polski od XV do XVIII wieku, t. 1: Maopolska, cz. 1: Wiek XV-XVI, red. A. Kawecka-Gryczowa, Wrocaw 1983, s. 222. 139 J. Fijaek, Pocztki cenzury prewencyjnej w kociele rzymsko-katolickim i w Polsce, w: Studia staropolskie. Ksiga ku czci Aleksandra Brcknera, Krakw 1928, s. 143-144. K. Kantak zwrci przy tym uwag na inn poredni przesank dla tej hipotezy - fakt penienia przez Jana Turzona funkcji syndyka klasztoru bernardynw w Krakowie K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 172.

135 pierwszorzdne miejsce w sferze ycia klasztornego140. Jako zakon Braci Mniejszych czerpali oni z tradycji minoryckiej take na paszczynie liturgicznej, sprawujc sub Bo w rycie franciszkaskim, powstaym w cigu XIII w. w oparciu o liturgi rzymsk, a dokadnie wedug Officium Capelli Pontifici na Lateranie141. Zreformowane i ubogacone przez franciszkanw modlitwy mszalne i brewiarzowe zyskay w krtkim czasie aprobat papiea Mikoaja III, ktry w 1227 r. poleci wprowadzi franciszkaski msza i brewiarz we wszystkich bazylikach Rzymu142. Zakorzenienie w XIII-wiecznej tradycji zakonnej i stosunkowo ubogi zasb redniowiecznych bernardyskich rkopisw liturgicznych143 wpywaj na sposb potraktowania zagadnienia liturgii tego zakonu poprzez odwoywanie si do rytu franciszkaskiego, jego przepisw i zwyczajw obowizujcych wszystkie wsplnoty minoryckie i okrelanie na tej podstawie specyfiki bernardyskiego officium divinum. Msza Braci Mniejszych oprcz ordinarium missae zawiera rwnie modlitwy kociow lokalnych, w ktrych bracia prowadzili dziaalno duszpastersk. Analiza franciszkaskich ksig liturgicznych zachowanych w polskich archiwach zakonnych pozwolia na opracowanie oglnej charakterystyki minoryckiego ordinarium missae jego specyfiki, recepcji przez rodzime zakony i przemian, jakie dokonyway si w cigu kolejnych wiekw sprawowania liturgii144. Odznacza si ono schematycznym ukadem pieww liturgicznych i tekstw mszalnych, co wskazuje na jednolit i yw tradycj zakonu145. Wraz z kocem XIII w. zaznacza si wpyw innych orodkw liturgiczno-muzycznych na ordinarium missae Braci Mniejszych w XV w. liturgikw dominikaskich a pniej jeszcze silniej diecezjalnych. W drugiej poowie XV w.

O kapaskim obowizku sprawowania mszy w niedziele i inne wita i zasadach, na jakich mia by on wypeniany w redniowieczu ostatnio I. Skierska, Obowizek mszalny w redniowiecznej Polsce, Warszawa 2003, s. 108-114 (tam starsza literatura przedmiotu). 141 H. Holzapfel, Handbuch, s. 225, 229; K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej przedtrydenckiej, Mysterium Christi 2(1931), nr 7, s. 322. Bardzo skrtowo zagadnienie sprawowania officium divinum w klasztorze lubelskim potraktowa J. R. Marczewski, Dziaalno duszpasterska Kocioa, s. 312-313. 142 Planowane przez Grzegorza IX ujednolicenie liturgii Kocioa rzymskiego wedug rytu franciszkaskiego przeprowadzi dopiero Pius V w roku 1568 i 1570 (nowy brewiarz i msza); E. Lenart, Franciszkaski ryt, w: EK, t. V, Lublin 1989, kol. 572; P. Sczaniecki, Suba Boa w dawnej Polsce. Studia o Mszy w., Pozna 1962, s. 9-10. 143 W zbiorach Biblioteki Archiwum Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie zachowao si 25 ksig liturgicznych proweniencji bernardyskiej pochodzcych sprzed 1563 r. 12 graduaw, 5 psaterzy i 8 antyfonarzy. Charakterystyk tego zasobu podaje E. Lenart, Przedtrydenckie rkopisy liturgiczne w Bibliotece Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie, ABMK 48(1984), s. 133-179. 144 Zagadnieniem tym zaj si szczegowo J. Pikulik, Franciszkaskie Ordinarium Missae w redniowiecznej Polsce, Studia Theologica Varsaviensia 10(1971), z. 2, s. 111-130. 145 J. Pikulik, op. cit., s. 128.

140

136 kanon mszalny wzbogaca si o nowe schematy liturgiczne (XI-XIV)146, zalecane we wskazaniach rubrycystycznych do stosowania na uroczystoci adwentowe, roratnie, wielkopostne i paschalne, ktrych pojawienie wie si (przynajmniej czasowo) pocztkiem dziaalnoci bernardynw. Z tego okresu pochodz pierwsze noty w jzyku polskim oraz cztery nieznane dotd kompozycje Kyrie oraz Sanctus. Przypuszcza si, i mog one stanowi przykad rodzimej liturgicznej twrczoci zakonnej147. We franciszkaskim ordo missae spotyka si rwnie typowe dla redniowiecznej liturgii tropy (poetyckie uzupenienia) do Kyrie, Gloria i Sanctus. Jednym z ciekawszych przykadw tropowania pieww liturgicznych przez minorytw jest rozbudowane Gloria wykonywane podczas uroczystoci Niepokalanego Poczcia148, odnotowane rwnie w bernardyskich rkopisach mszalnych. Horae canonicae sprawowane byy przez bernardynw na podstawie brewiarza franciszkaskiego, ktry jak ju wspomniano stanowi zreformowan form brewiarza rzymskiego (stosowanego w papieskiej kaplicy od ok. 1213 r.), zatwierdzonego przez kapitu zakonu w 1230 r. Szczeglny wpyw na rozwj officium divinum Braci Mniejszych mia genera zakonu Haymo z Faversham reformator przepisw rubrycystycznych zakonu149, propagator zastpienia psaterza rzymskiego (w. Hieronima) psaterzem galijskim, skrcenia czyta, wprowadzenia wasnych tekstw, zwaszcza oficjw rymowanych (historiae), hymnw (nie byo ich w brewiarzach rzymskich), wzbogacenia rubryk i kalendarza rozszerzonego o uroczystoci wasnych witych150. Do nadania specyfiki franciszkaskiej modlitwie brewiarzowej przyczyni si rwnie Julian ze Spiry, autor wielu, tak

M. Janocha, Ewolucja liturgii mszalnej w XIV i XV wieku w Polsce w wietle rde ikonograficznych, w: Sztuka okoo 1400. Materiay Sesji Stowarzyszenia Historykw Sztuki. Pozna, listopad 1995, t. 2, Warszawa 1996, s. 297-317. 147 J. Pikulik, op. cit, s. 129. 148 Quoniam tu solus Sanctus, Mariam praeservasti Tu solus Dominus, Mariam fabricasti. Tu solus Altissimus, Mariam sublimasti, Jesu Christe. Podaj za J. Pikulikiem, op. cit., s. 127. Problematyk redniowiecznego tropowania pieww liturgicznych opracowa J. Woronczak, Tropy i sekwencje w literaturze polskiej do poowy XVI wieku, Pamitnik Literacki 43(1952), z. 1-2, s. 335374; H. Kowalewicz, Polska twrczo sekwencyjna wiekw rednich, w: redniowiecze. Studia o kulturze, red. J. Lewaski, t. II, Wrocaw 1965, s. 135-139; zob. take, T. Witczak, Literatura redniowiecza, s. 88 n.; T. Michaowska, redniowiecze, s. 221-231. 149 Opracowane w 1243 i uzupenione w 1244 i 1251 r. funkcjonuj do dzi jako ordines divini officii; H. Holzapfel, Handbuch, s. 229-230; W. Danielski, Brewiarz, w: EK, t. 2, kol. 1066; E. Lenart, Przedtrydenckie rkopisy, s. 159. 150 E. Lenart, Franciszkaski ryt, kol. 573.

146

137 charakterystycznych dla redniowiecza, oficjw rymowanych tzw. historiae (historiae rytmicae, rimatae), z ktrych cz znajduje si do dzi w zakonnych brewiarzach151. Mimo, i proprium sanctorum (cz brewiarza albo mszau zawierajca oficja brewiarzowe bd formularze mszalne na poszczeglne uroczystoci witych Paskich) w mszale i liturgii godzin zostao przez Braci Mniejszych przyjte zgodne z rytem rzymskim, odznaczao si jednak innym, wasnym obrzdem wit franciszkaskich152. Potwierdzeniem tej liturgicznej specyfiki zakonu mog by historiae rytmicae na wita: Franciszka z Asyu (4X), Antoniego z Padwy (13VI), Klary (11VII) i Dominika oraz ukadane przez braci teksty mszalne i sekwencje ku czci franciszkaskich witych i bogosawionych, ktrych wita pojawiay si kolejno w rzymskim kalendarzu liturgicznym: Franciszka z Asyu (1228), Antoniego z Padwy (1231), Dominika (1234), Klary (1255), Ludwika IX, krla Francji (1297) i Stygmatw w. Franciszka z Asyu (ok. 1337)153. Swoisto liturgii bernardyskiej wyznacza wic przede wszystkim ukad kalendarza liturgicznego przyjtego i uzupenianego przez wadze zakonu154. W zasadniczym ksztacie jest to kalendarz franciszkaski, obejmujcy wszystkie wita oglnozakonne, wzbogacony przez kult liturgiczny polskich i wasnych (bernardyskich) witych i bogosawionych, i podajcy ryt (dignitas) wszystkich obchodzonych wit wedug okrelonych przez wadze zakonne stopni (klas)155. Warto doda, i zwyczaj ustalania hierarchii wit wedug stopni wywodzi si z XIII-wiecznej tradycji franciszkaskiej, utrwalonej i rozpowszechnionej w caym Kociele w cigu XV w. W zbiorach rkopisw Biblioteki Jagielloskiej zachowa si kalendarz

Wedug B. Gadysza to wanie franciszkanie przeszczepili na grunt polski oficjum rymowane, ktre po reformie brewiarza rzymskiego w 1568 r. przetrwao tylko w brewiarzu dominikaskim i franciszkaskim; B. Gadysz, O aciskich oficjach rymowanych z polskich rde redniowiecznych, Pamitnik Literacki XXX (1933), s. 326 (313-351); T. Michaowska, redniowiecze, s. 232. Dominujca od koca XIII i w cigu XIV w. w Kociele zachodnim liturgia franciszkaska miaa znaczny wpyw na ca obrzdowo pnoredniowiecznego Kocioa polskiego; J. Wierusz Kowalski, Historia kultu katolickiego w dobie redniowiecza, w: Katolicyzm redniowieczny, red. J. Keller, Warszawa 1977, s. 365. 152 P. Sczaniecki, Suba Boa, s. 11. 153 Od 1568 r. lista ta powikszaa si sukcesywnie o kolejnych ponad 20 innych witych; E. Lenart, Franciszkaski ryt, kol. 573. 154 O kanonie wit nakazanych (tj. objtych obowizkiem mszalnym) w XIV-XV w. w Kociele polskim ostatnio I. Skierska, Obowizek mszalny, s. 37-40. 155 E. Lenart, Przedtrydenckie rkopisy, s. 158. Midzy rytem rzymskim a franciszkaskim istniay due rnice w klasyfikacji wit franciszkaskich wpisanych do kalendarza rzymskiego. redniowieczny ryt wit scharakteryzowa W. Schenk, Kult liturgiczny w. Stanisawa Biskupa na lsku w wietle redniowiecznych rkopisw liturgicznych, Lublin 1959, s. 36-37. Autor podaje najczciej stosowane w redniowieczu nazwy stopni wit powoujc si na opracowanie Grotefenda, Zeitrechnung des deutschen Mittelalters und der Neuzeit, Bol. II, Abt. 1, Hannover 1892, s. 60.

151

138 bernardynw krakowskich (bd diecezji krakowskiej) z 1482 r., uzupeniony po 1505 r., w ktrym pod polskimi nazwami miesicy zapisane zostay uroczystoci, wspomnienia i wita obchodzone wedug przyjtych przez zakon stopni156. Do najwaniejszych, a wic najwyej klasyfikowanych wit w kalendarzu bernardyskim zalicza si podobnie jak w caym zakonie franciszkaskim wito Franciszka z Asyu obchodzone jako wito I klasy z oktaw i Bernardyna ze Sieny obchodzone w tym rycie tylko u obserwantw; Dominika i Klary jako podwjne I klasy bez oktawy (duplex maius), natomiast Antoniego z Padwy, Bonawentury, Ludwika, Stygmatw w. Franciszka z Asyu, Elbiety Wgierskiej i Wszystkich witych Zakonu Braci Mniejszych (29 XI) jako wita podwjne II klasy (duplicia minora). Do tej ostatniej grupy obserwanci zaliczali jeszcze wito Paschalisa Baylon (17 V). We wszystkich wsplnotach minoryckich wspominano uroczycie rwnie rocznice najwaniejszych dla zakonu wydarze: zatwierdzenie Reguy poczone z odnowieniem profesji zakonnej (16 IV), translacj w. Franciszka do bazyliki patriarchalnej w Asyu (25 V), kanonizacj zaoyciela zakonu (16 VII) i znalezienie jego ciaa (12 XII)157. Warto w tym miejscu zaznaczy, e bernardyni angaowali si w rozszerzanie kultu franciszkaskich witych poza liturgi zakonu, o czym wiadczy choby wystpienie prowincjaa Michaa Bala, ktry na synodzie w czycy w 1475 r. postulowa ustanowienie dnia w. Franciszka witem obchodzonym we wszystkich diecezjach w Polsce158. Poza witymi zakonnymi wane miejsce w kalendarzu liturgicznym bernardynw zajmowali rwnie wici polscy, co wiadczy o dostosowywaniu w miar moliwoci - liturgii zakonnej do wskaza diecezjalnych, jak rwnie o silnych zwizkach obserwantw z miejscow tradycj religijn i ich zaangaowaniu w rozwj rodzimych kultw. Szczegln czci otaczano gwnych patronw i witych Wojciecha, Piciu Braci Mczennikw, Floriana, Stanisawa i Jadwig159. Liturgiczne wyrnienie wita Piciu Braci Mczennikw u bernardynw moe po czci uzasadnia patrocinium kocioa konwentualnego w Kazimierzu Biskupim160. Od 1483

156

BJ, sygn. 6986 I, Kalendarz bernardynw krakowskich (Fr. Min. Obs.) lub krakowskiej diecezji, sporzdzony po r. 1482, uzupeniony po r. 1505. 157 E. Lenart, Franciszkaski ryt, kol. 573. 158 Bibl. Czartoryskich, rkps 3631, s. 213: Oratio facta in synodo...pro celebratione s. Francisci; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 266 n.; S. Dobrzanowski, Bal Micha, w: SPPF, s. 34. 159 J. Wierusz Kowalski, Historia kultu katolickiego, s. 365-366. 160 K. Grska-Goaska, Kult Piciu Braci, s. 120-121.

139 r. w rycie duplex maius zaczto obchodzi wito Wojciecha, Floriana, oba wita Stanisawa (narodzin dla nieba i translacji) oraz w. Jadwigi161. Nurty franciszkaskiej pobonoci, przejawiajce si rwnie w ukadzie kalendarza liturgicznego Braci Mniejszych, day pocztek niektrym witom Paskim i maryjnym upowszechnionym w Kociele rzymskim i obchodzonym w rycie podwjnym. Zalicza si do nich wito: Najwitszego Imienia Jezus (1 I), 14 Stacji Drogi Krzyowej (2 I), Grobu Paskiego w Jerozolimie (15 VII) i Niepokalanego Poczcia NMP najwaniejsze wrd franciszkaskich wit maryjnych, majce status wita patronalnego zakonu (8 XII). Z minoryckiej pobonoci maryjnej zrodziy si take inne wita Boej Rodzicielki, ktrych oficjum sprawowane byo w rycie duplex: Nawiedzenia NMP (2 VII duplex maius), Oczyszczenia NMP (2 II - duplex maius), NMP Anielskiej z Porcjunkuli (2 VIII - duplex maius) oraz Radoci NMP (22 VIII duplex minus)162. Niektre ze wit Paskich, maryjnych i witych Paskich - majce swoje miejsce w kalendarzu liturgicznym, opatrzone wasnymi formularzami mszalnymi i oficjami brewiarzowymi otrzymyway dodatkowo popularn u bernardynw opraw paraliturgiczn w postaci jednodniowych, okresowych bd staych naboestw, opartych zwykle o form koronki163. Do propagowanych przez zakon naleao naboestwo do Imienia Jezus, do 7 Radoci i 7 Boleci NMP i Niepokalanego Poczcia. Poza nurtem maryjnym szczeglne miejsce w liturgii bernardyskiej zajmoway spopularyzowane w XV i XV/XVI w. kulty w. Anny164 Wedug K. Kantaka, brak udokumentowania kultu w. Floriana w liturgikach bernardyskich wynika jedynie ze szcztkowego zachowania tego typu rde zakonnych; potwierdzaj go natomiast zakonne kolekcje kaza; K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej, s. 323. O kulcie liturgicznym wspomnianych witych: K. Schenk, Kult witych w Polsce, Roczniki Teologiczno-Kanoniczne 13(1966), z. 4, s. 7788; idem, Z dziejw liturgii w Polsce, w: Ksiga tysiclecia katolicyzmu w Polsce, Lublin 1969, s. 178 n.; idem, Kult liturgiczny w. Stanisawa biskupa na lsku; idem, Liturgiczny kult w. Stanisawa biskupa w Polsce, Analecta Cracoviensia 11(1979), s. 587-601; W. Danielski, Kult liturgiczny w. Wojciecha na ziemiach polskich w wietle przedtrydenckich ksig liturgicznych, Lublin 1967; K. Dobrowolski, Dzieje kultu w. Floriana w Polsce do poowy XVI w., Warszawa 1923; I. Skierska, Wojciech, Jerzy, Marek trzej ssiedzi w redniowiecznym kalendarzu polskim, RH 63(1997), s. 17-58; S. Zdanowicz, Zarys historyczny kultu w. Jadwigi, Ruch Biblijny i Liturgiczny VI(1953), nr 1, s. 102-115; H. J. Sobeczko, redniowieczny kult liturgiczny czterech gwnych patronw lska, w: Czowiek i Koci w dziejach. Ksiga pamitkowa dedykowana ks. Prof. Kazimierzowi Doli z okazji 65. rocznicy urodzin, red. J. Kopiec, N. Widok, Opole 1999, s. 140-144. 162 E. Lenart, Franciszkaski ryt, kol. 573. Zagadnienie liturgicznego i paraliturgicznego obchodu wit maryjnych w redniowieczu scharakteryzowa szczegowo J. J. Kope, Bogarodzica w kulturze polskiej XVI wieku, Lublin 1997, s. 183-299. 163 Naboestwa paraliturgiczne znamionujce redniowieczn dewocj bernardysk i propagowane przez braci jako jedna z podstawowych form zaangaowania wiernych w oficjalny kult Kocioa, omwione zostay w kolejnym rozdziale pracy, por. s. 247 n. 164 H. Holzapfel, Handbuch, s. 227-228. Zagadnienie liturgicznej czci oddawanej w. Annie zostao przebadane dotychczas gwnie dla obszaru redniowiecznego lska; por. B. Piechota, Kult liturgiczny w. Anny na lsku w wietle redniowiecznych rkopisw liturgicznych, Roczniki Teologiczne lska
161

140 poczony z kultem NMP - oraz Czternastu (Pitnastu) witych Pomocnikw (Auxiliatores)165. Naboestwo to byo popularne w redniowieczu szczeglnie we Woszech i Bawarii. Przeszczepione na grunt polski przez profesora krakowskiego Jana z Bokszyc, ktry w 1476 r. przywiz z Woch formularz mszalny, nie przyjo si u nas na stae. lady tego kultu u obserwantw potwierdzaj zakonne ksigi mszalne zawierajce formularz o pitnastu wspomoycielach, przejty prawdopodobnie z mszau diecezji krakowskiej, oraz Modlitwy ku pitnacie witym pomocnikom (zaczynajce si od sw: wiata wszego stworzycielu)166. Modlitewna pami zakonu wyraaa si rwnie w naboestwie za zmarych, sprawowanym w liturgiczne wito zmarych (2 XI). Kady konwent mia poza tym obowizek odprawiania naboestwa aobnego (z wigili, msz w. i absolucj) za nieyjcych braci i dobrodziejw klasztoru dwa bd cztery razy w roku167. W aktach kapitu generalnych i prowincjalnych zakonu pojawiay si przygodnie rwnie zarzdzenia dotyczce zmian w kalendarzu, ktre ukazuj kierunek liturgii bernardyskiej w ramach kultu witych Paskich, potwierdzajc przy tym jego istotn rol w sprawowanym przez braci officium divinum. Przykadem moe by uchwaa kapituy opatowskiej z 1491 r., wedug ktrej wita Marii Magdaleny, Elbiety i Katarzyny podniesione zostay do rangi duplicia maiora; w 1494 r. wprowadzono wito Mikoaja z Tolentynu, a w 1520 r. genera Licheto postanowi, aby w rycie podwjnym obchodzi liturgiczne wito Agaty, ucji, Urszuli, Barbary, Magorzaty, Doroty i Marty168. Rodzima twrczo liturgiczna bernardynw wypowiadaa si przede wszystkim w najbardziej rozpowszechnionym w redniowieczu typie liryki liturgicznej - w sekwencjach. Stanowiy one rodzaj pieni pochwalnych skomponowanych dla
Opolskiego 2(1970), s. 99-130; idem, redniowieczne lskie teksty liturgiczne o w. Annie, w: Studia z dziejw liturgii w Polsce, red. M. Rechowicz, W. Schenk, t. II, Lublin 1976, s. 127-165 165 Do grupy Czternastu Wspomoycieli ordownikw w szczeglnych potrzebach zaliczano witych: Jerzego, Pantaleona, Baeja, Wita, Krzysztofa, Dionizego, Erazma, Cyriaka, Idziego, Achacjusza, Sebastiana, Katarzyn, Magorzat i Barbar; W. Schenk, Z dziejw liturgii, s. 180; G. Ry, Pobono ludowa, s. 122; J. Wiesioowski, Pimiennictwo, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 710. 166 A. Brckner bezpodstawnie przypisa autorstwo tej pieni Wadysawowi z Gielniowa, A. Brckner Literatura religijna w Polsce redniowiecznej, t. I: Kazania i pieni, Warszawa 1902, s. 193. Krytyk tego pogldu, utrwalonego w literaturze przedmiotu, przeprowadzi dopiero W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 85-86. 167 W aktach kapituy opatowskiej z 1491 r. zawarta jest informacja o czterech naboestw aobnych, podczas gdy w wietle konstytucji z 1524 r. powinny by sprawowane tylko dwa razy w cigu roku w oktaw w. Antoniego za zmarych braci i we wtorek lub w czwartek przed Popielcem za dobrodziejw; Podaj za K. Kantakiem, Z liturgii bernardyskiej, s. 325. 168 Ibidem, s. 325. Na temat kultu liturgicznego postaci witych kobiet: I. Skierska, wita kobiece w polskim redniowiecznym ustawodawstwie synodalnym, w: Kobieta w kulturze redniowiecznej Europy. Prace ofiarowane Prof. Alicji Karowskiej-Kamzowej, Pozna 1993, s. 79-88.

141 uczczenia okrelonego wita. Pod wzgldem liturgicznym byy to tropy do tzw. allelujatycznych aklamacji mszalnych, piewanych przez kantorw po mszalnej Lekcji i Graduale169. Jako szczeglny, najbardziej rozwinity rodzaj tropw, upodabniajc si ostatecznie do hymnu, odegray istotn rol w procesie ksztatowania poezji europejskiej, w tym take polskiej liryki religijnej170. Dysponujc stosunkowo skromn liczb zachowanych przedtrydenckich ksig mszalnych powstaych w skryptorium krakowskiego klasztoru na Stradomiu - w gwnym orodku liturgicznym polskiej prowincji obserwantw mona stwierdzi, i udzia bernardynw w twrczoci sekwencyjnej nie by wielki, szczeglnie jeli prbuje si go porwna z obfit spucizn zakonu w dziedzinie aciskich i polskich pieni, nie wywodzcych si wprost z form liturgicznych. Wedug niektrych badaczy, uzasadnieniem tej sytuacji moe by fakt, i powstay w drugiej poowie XV stulecia a wic w okresie uksztatowanej ju w peni rodzimej liturgii - nowy zakon franciszkaski nie dostrzega ju potrzeby komponowania nowych sekwencji o polskich witych i korzysta w tej mierze gwnie z miejscowej diecezjalnej i zakonnej tradycji171. Do grupy sekwencji, ktrym mona przypisa proweniencj bernardysk H. Kowalewicz zalicza cztery pieni liturgiczne, ktre nie wyrniaj si szczeglnym poziomem literackim172. W wikszoci powstae w pierwszej poowie XVI w. przynale jeszcze podobnie jak caa twrczo bernardyska tego okresu - do nurtu literatury redniowiecznej. Sekwencja maryjna Verba buccinate / Mariam laudate datowana jest na przeom XV i XVI w., cho oba jej zachowane przekazy s pniejsze i pochodz z graduaw (rkopisw) z 1522 roku173 i z drugiej poowy XVI wieku174. Drug proz uznawan za obserwanck jest sekwencja na wito Wojciecha, zaczynajca si od sw Adalbertus presul gratus / Jesu Christo copulatus znana z XVIwiecznych drukowanych mszaw krakowskich oraz z graduau tarnowskiego z 1526

169

M. Korolko, Wstp do: redniowieczna pie religijna polska, s. XXXVII n. Pocztkowo nazwa sequentia okrelaa sam melodi tego utworu, a prosa - tekst pisany mow niewizan czyli proz. Pniej obie nazwy stosowano ju zamiennie dla tego samej kompozycji. 170 J. Woronczak, Tropy i sekwencje, s. 344-345. 171 H. Kowalewicz, Zasb, zasig terytorialny i chronologia polsko-aciskiej liryki redniowiecznej, Pozna 1967, s. 150. 172 Zostay one wydane przez W. Kowalewicza, Cantica medii aevi Polono-Latina, t. I: Sequentiae, Varsoviae 1964, Biblioteca Latina Medii et Recentioris Aevi, vol. XIV, nr 93, 94, 96, 97. Charakterystyka historyczno-filologiczna tych utworw H. Kowalewicz, Zasb, s. 150-154; idem, Polska twrczo sekwencyjna, s. 240-245. W. Schenk, Z dziejw liturgiki, w: Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t. 1, s. 261. 173 Cantica, s. 106-107, nr 93; Graduale ms. Bernhardinorum a. 1522, rkps BPB. 174 Graduale ms. Bernhardinorum s. XV(2), add. s. XVI (2); rkps Bibl. Sem. w Sandomierzu nr 174.

142 roku175, napisana w formie abecedariusza. Zastpia ona starsz, bogatsz pod wzgldem formy i treci gnieniesk sekwencj o w. Wojciechu Hac festa die, w czym upatruje si przejaw trwajcej kilka wiekw rywalizacji o kocieln supremacj midzy katedr gnieniesk i krakowsk. Silnie rozwinity u bernardynw kult w. Anny ujawnia si take w sferze twrczoci liturgicznej, czego dowodem s dwie zachowane sekwencje o w. Annie Congaudent angelorum / chori Jesu Christi avie176, zachowana w rdach krakowskich z pierwszej poowy XVI w. i bdca mao oryginaln modyfikacj sekwencji maryjnej Congaudent angelorum / chori gloriose virgini, za autora ktrej uchodzi Notker177 oraz pie Anna, pia mater ave / Cuius nomen est suave178, odnaleziona w drukowanym mszale krakowskim z 1532 r. i jako przerbka XV-wiecznej sekwencji o w. Annie (zaczynajcej si od tych samych sw) nie przedstawia ona rwnie wikszej wartoci literackiej. Do tej grupy sekwencji uznanych przez H. Kowalewicza za powstae w rodowisku bernardyskim, E. Lenart doczy trzy kolejne Adest dies celebris (o Przemienieniu Paskim), Christi sponsa et decora (o w. Annie) i Ad honorem, Christe, tuum (o w. Antonim Padewskim)179. Utwory te nie zamykaj zapewne zbioru sekwencji bernardyskiego autorstwa, jednak niewystarczajcy stan zachowania zakonnych liturgikw jak rwnie trudno w ustalaniu proweniencji niektrych odnalezionych kompozycji nie pozwala na uzupenienie kolekcji obserwanckich pieni liturgicznych. Twrczo liturgiczna bernardynw wyraaa si take w mniej lub bardziej autorskich opracowaniach formularzy mszy wotywnych, sufragiw o franciszkaskich witych i bogosawionych. Na oddzieln uwag zasuguj teksty nalece do gatunku liturgicznych dramatyzacji, wykorzystywane w paraliturgicznych przedstawieniach wydarze cyklu wielkotygodniowego i wielkanocnego, szczeglnie w Processio in Dominica Palmarum i wielkoczwartkowego Mandatum (Ostatniej Wieczerzy)180. Element dramaturgiczno teatralny tych tekstw i zwizanych z nimi obrzdw sprawia, i mimo ich silnego zakorzenienia w liturgii Kocioa s traktowane jako

Cantica, s. 107, nr 94. Cantica, s. 108-109, nr 96. Kultywowana u obserwantw i potwierdzona rdowo szczeglna cze dla w. Anny jest jedyn wskazwk pozwalajc okreli proweniencje tych dwch utworw. 177 H. Kowalewicz, Zasb, zasig terytorialny, s. 152. 178 Cantica, s. 109, nr 97. 179 E. Lenart, Franciszkaski ryt, kol. 573-574. 180 B. Bartkowski, Repertuar pieww procesji palmowej w polskich zakonnych rkopisach liturgicznomuzycznych (XIII-XVIII w.), Studia Theologica Varsaviensia 11(1973), z. 2, s. 223-255; H. Cemura, Franciszkaskie Mandatum w redniowiecznych rkopisach w Polsce, Musica Medii Aevi 3(1969), s. 113-128; E. Lenart, Przedtrydenckie rkopisy, s. 159, 173.
176

175

143 odrbne zjawisko paraliturgiczne (dramatyzacja liturgiczna), znajdujce si poza cakowicie i powszechnie obligatoryjnymi czciami suby religijnej, to znaczy poza kanonem mszy i poza centralnymi partiami rytuaw innych sakramentw181, i tym samym domagaj si oddzielnego i szerszego potraktowania182. Charakterystyki bernardyskiego officium divinum dopeniaj wskazania, przypomnienia i zarzdzenia kapitu odnonie sprawowania kultu, pojawiajce si w aktach zakonnych okazjonalnie, zwykle jako temat poboczny innych waniejszych dla wsplnoty kwestii183. Przy tak szcztkowym zasobie rde do dziejw liturgii tego zakonu wzrasta jednak warto kadego, nawet przygodnego przekazu. Poza zmianami i uzupenieniami kalendarza liturgicznego, o ktrych ju wczeniej pisaam, kapituy powracay czsto do podstawowych kwestii liturgicznych, przypominajc konwentom o obowizku przestrzegania regu zawartych w kodeksie rubrycystycznym (w przypadku kleru zakonnego by to liber usuum / consuetudines)184, odnoszcych si do liturgii eucharystycznej i brewiarzowej oraz wskaza Ordinarium. Podkrelano rwnie, i aden konwent prowincji nie ma prawa wprowadza samodzielnie jakichkolwiek zmian do kalendarza liturgicznego, ktra to czynno zastrzeona jest dla kapituy generalnej. Kada wsplnota braci w cznoci z gwardianem ma obowizek codziennego sprawowania mszy konwentualnej, od ktrego poza chorob nie ma odwoania. Konieczno przypominania zakonnikom tak zasadniczych i podstawowych obowizkw wiadczy nie tylko o profilaktycznej trosce wadz zakonu o jednolity i permanentny kult liturgiczny, ale wskazuje rwnie na czste w praktyce odstpstwa i wykroczenia braci wzgldem regu franciszkaskiego officium divinum. Kapituy podejmoway take kwestie formy sprawowania codziennej mszy w., wprowadzajc zmiany majce uwietni obrzd dzikczynienia, czego przykadem moe by uchwaa podjta w 1524 r. w Warcie, na mocy ktrej jedna msza w dni powszednie miaa by piewana185. Podsumowujc przedstawion powyej krtk charakterystyk bernardyskiej liturgii naley przede wszystkim podkreli, i sprawowane przez braci officium
J. Lewaski, redniowieczne gatunki dramatyczno-teatralne, z. 1: Dramat liturgiczny, Wrocaw 1966, s. 19. 182 Por. rozdzia IV, s. 237-238. 183 Uchway kapitu prowincjalnych bernardynw pod ktem zawartych w niej przepisw liturgicznych przeledzi K. Kantak i z jego analizy w tym miejscu korzystam; K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej, s. 324-327. 184 W. Schenk, Kult liturgiczny w. Stanisawa, s. 10 n. 185 Zasada ta obowizywaa dotychczas tylko liturgi niedzieln, witeczn (rytu duplex) oraz w dni oktawy wita Niepokalanego Poczcia; K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej, s. 326.
181

144 divinum, oparte na XIII-wiecznej tradycjach liturgii franciszkaskiej, poza podstawow funkcj oficjalnego kultu Boego oraz rda duchowego rozwoju czonkw konwentu, wpisywao si take w zakres duszpasterskich rodkw oddziaujcych na indywidualn pobono wiernych uczestnikw bernardyskich naboestw. Ograniczony ze wzgldu na barier jzykow186 ich udzia in Coena Domini rekompensowaa paraliturgia, szeroko rozwinita zwaszcza przez bernardynw, bazujca na modlitwach (i piewach) w jzyku rodzimym i odwoujca si czsto do elementw kultury ludowej, ktra jako jeden z instrumentw ksztatowania dewocji masowej wymaga oddzielnego omwienia187.

Wierni wieccy odgrywali w trakcie mszy w zasadzie rol biernych widzw, w liturgi mszaln wczali si wyjtkowo: w trakcie kolekty, modlitwy powszechnej, wyznania grzechw (Kaj si Bogu), piewu hymnu w jzyku narodowym po lekcji czy Sanctus przed przeistoczeniem, cyt. za I. Skiersk, Obowizek mszalny, s. 204. O hermetycznoci misterium mszalnego w redniowieczu (i w pniejszych wiekach), dostpnego tylko wskiej grupie duchownych take A. Franz, Die Messe im deutschen Mittelalter. Beitrge zur Geschichte der Liturgie und des religisen Volkslebens, Freiburg im Br. 1902 (Nachdruck: Darmstadt 1963), s. 630; P. Sczaniecki, Udzia ludu w ofierze Mszy witej. Zarys historyczny, Lublin 1960; A. Guriewicz, Problemy redniowiecznej kultury ludowej, Warszawa 1987, s. 149; S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, s. 408-409. 187 Por. s. ????; H. Holzapfel, Handbuch, s. 225-226; M. T. Zahajkiewicz, Miejsce zakonw w duszpasterstwie redniowiecznych miast, w: Klasztor w miecie, s. 313; I. Skierska, Obowizek mszalny, s. 98-99.

186

145

Rozdzia czwarty Sowo obraz dwik Bernardyskie techniki ksztatowania religijnoci masowej

1. Kazanie jako podstawowy instrument religijnego przekazu Wrd stosowanych powszechnie przez franciszkanw obserwantw

werbalnych i wizualnych form religijnego przekazu pierwszorzdne miejsce zajmuje kazanie, ktre jako nauczanie publiczne odpowiadao kulturze oralnej masowego odbiorcy i jednoczenie wyznaczao najszerszy z moliwych zasig spoecznego oddziaywania. Rwnoczenie w sferze funkcji duszpasterskich kapana kaznodziejstwo uzyskao w cigu redniowiecza rang szczegln jako wymagajce nie tylko predyspozycji duchowych, ale rwnie odpowiednich kwalifikacji intelektualnych i oratorskich1. Podejmowane przez bernardynw officium praedicationis zakorzenione byo gboko w tradycji XIII-wiecznego kaznodziejstwa franciszkaskiego, wpisujc si przy tym w potrzeby i realia dziaalnoci pastoralnej pnoredniowiecznego Kocioa,

Podstawowa literatura obca dotyczca kaznodziejstwa w redniowieczu: J. B. Schneyer, Geschichte der katholischen Predigt, Freiburg 1969; L. J. Bataillon, Approaches to the Study of Medieval Sermons, Leeds Studies in English 11(1980); Lesnick D. R., Preaching in Medieval Florence. The Social World of Franciscan and Dominican Spirituality, Athens 1980; C. Delcorno, Rassegna di studi sulla predicazione medievale e umanistica, Lettere Italiane 33(1981); Predigt und soziale Wirklichkeit. Beitrge zur Erforschung der Predigtliteratur, ed. W. Welzig, Amsterdam 1981; A. Forni, Kerygma e adattamento. Aspetti della predicazione cattolica nei secoli XIII-XIV, Bulletino dellIstituto Storico Italiano per il Medio Evo e Archivio Muratoriano 89(1982); J. Longre, La prdication mdivale, Paris 1983; D. L. DAvray, The Preaching of the Friars. Sermons diffused from Paris before 1300, Oxford 1985; H. Martin, Le mtier de prdicateur la fin du Moyen ge,1350-1520, Paris 1988; L. Taylor, Soldiers of Christ. Preaching in Late Medieval and Reformation France, NewYork-Oxford 1992. W literaturze polskiej zagadnieniem tym zajmowa si: J. Wolny, Kaznodziejstwo, w: Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t. I, s. 275-308; S. Bylina, Kazania w Polsce redniowiecznej, Kieleckie Studia Historyczne 10(1992), s. 13-35; P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu: uwagi o funkcji kazania w pnym redniowieczu, Przegld Historyczny 81(1990), z. 1-2, s. 27-58; idem, Wincenty Ferrer. Kaznodzieja ludowy pnego redniowiecza, Warszawa 1996; K. Panu, Kaznodziejstwo w katedrze krakowskiej, cz. 1, Krakw 1995; idem, Zarys historii kaznodziejstwa w Kociele katolickim, cz. 1: Kaznodziejstwo w Kociele powszechnym, Krakw 1999; W. Pazera, Kaznodziejstwo w Polsce: od pocztku do koca epoki baroku, Czstochowa 1999.

146 dlatego warto na wstpie nakreli oglny obraz kaznodziejstwa na ziemiach polskich w XV w., aby w ten sposb wskaza na znaczenie i rol predykacji obserwantw. Wraz z odnowieniem Uniwersytetu Krakowskiego w 1400 r. dziaalno kaznodziejska Kocioa na ziemiach polskich wesza w kolejny, najwaniejszy etap rozwoju, ktry w Europie zachodniej w penym wymiarze przebiega ju od XIII w. Znaczenie rodzimej uczelni dla upowszechniania predykacji podnoszone byo ju przez wspczesnych i znalazo swoje odbicie m.in. w pogldach Jana Dugosza, wyraonych przy okazji erekcji staej predykatury w katedrze krakowskiej w 1454 r. W jego wypowiedzi mona si doszuka wyranego podziau dziejw polskiego kaznodziejstwa na dwa okresy przed i po reaktywacji krakowskiej wszechnicy: Rzadko bardzo w caym Kociele polskim kazano po polsku do ludu, rzadko syszano kazania objaniajce w sposb uczony prawo Boe, bo dla rzadkoci nauki i ksig mao byo takich, ktrzy by umiejtnie i odpowiednio kaza umieli, skoro Polacy, z wyjtkiem nielicznych albo uczonych, albo zakonnikw, w wikszej czci obcego pochodzenia i jzyka, do ycia wiatowego i wieckoci si zwracali, stronili od nauki i unikali zachodu ewangelicznego nauczania. Wreszcie zaoenie Uniwersytetu Krakowskiego usuno to zaniedbanie i niedostatek, ktry przez tak dugie trwa wieki. Odtd nauka si rozkrzewia i ksiki zagociy, a kazania polskie rozbrzmieway nie tylko po miastach, lecz i po wsiach caego Krlestwa2. Podobnie jak pozostae uniwersytety europejskie, krakowska Alma Mater podja na szerok skal zadanie ksztacenia przyszej kadry kaznodziejw oraz rozwina, zainicjowane pod koniec XIV w. pimiennictwo kaznodziejskie, przyjmujc jednoczenie rol najwikszego i najlepiej prosperujcego skryptorium kopiujcego rwnie zbiory wzorcowych sermones. Dziki twrczej aktywnoci ludzi zwizanych ze rodowiskiem uniwersyteckim, jego wykadowcw i wychowankw, w cigu XV w. wydatnie wzrosa liczba gotowych kolekcji zawierajcych tradycyjne cykle de tempore i de sanctis, przeznaczonych do nauczania oglnokocielnego3. Nastpowao take dalsze rnicowanie sermones pod wzgldem gatunkowym i tematycznym, uwzgldniajce stopie intelektualny audytorium oraz miejsce predykacji (katedra,
2

J. Dugosz, Liber beneficiorum, t. I, s. 261; tum. K. Morawski, Historia Uniwersytetu Jagielloskiego, t. I, s. 286 n. Wyraon przez kronikarza entuzjastyczn opini na temat upowszechniania si praktyki kaznodziejskiej rwnie w parafiach wiejskich naley, zdaniem S. Byliny, traktowa jednak z du ostronoci, widzc w niej jedynie przesank sygnalizujc popraw sytuacji, odnoszc si zapewne gwnie do diecezji krakowskiej; idem, Katecheza ludnoci wiejskiej w Polsce pnego redniowiecza, w: Nauczanie w dawnych wiekach, red. W. Iwaczak, K. Bracha, Kielce 1997, s. 108; idem, Chrystianizacja wsi polskiej u schyku redniowiecza, Warszawa 2002, s. 47. 3 J. Wolny, Kaznodziejstwo, s. 287; S. Bylina, Kazania w Polsce redniowiecznej, s. 20.

147 kolegiata, parafia miejska lub wiejska). W dorobku kadry naukowej pojawiay si coraz liczniej nowe rodzaje kaza, cile zwizane z yciem uczelni i prowadzon w jego ramach dziaalnoci oratorsk i predykacyjn, charakteryzujce si wysokim poziomem wykadu, erudycj i zoon budow, okrelane wsplnym mianem kaza uniwersyteckich4. W skierowanej do elit intelektualnych kaznodziejsko-oratorskiej twrczoci czonkw Alma Mater naley wyrni jeszcze dwie kategorie, ktrych silny rozwj w XV w. wskazuje na rol i zaangaowanie rodowiska uniwersyteckiego we wszystkie sfery ycia Kocioa i pastwa. S to mowy wygaszane przez krakowskich profesorw na soborach powszechnych w ramach penionej przez nich funkcji legatw krlewskich, kapitulnych czy uniwersyteckich oraz kazania dworskie wywodzcych si z kadry uniwersytetu kaznodziejw krlewskich5. Po 1400 r. upowszechniaj si kolekcje sermones kierowanych do duchowiestwa diecezjalnego (porednio take do wiernych), bdce przejawem troski rodowiska uczonych o waciw kondycj intelektualn i moraln polskiego kleru, a co za tym idzie, rwnie o poziom edukacji religijnej wiernych. Wykady te przyjmoway najczciej form kaza synodalnych, ktre wygaszane zwykle przy okazji spotka duchownych danej diecezji miay na celu nauczanie nauczajcych i formuowanie wytycznych dla kaznodziejstwa parafialnego. Najwaniejszym dorobkiem tego gatunku s kolekcje teologw, absolwentw praskiej uczelni - Mateusza z Krakowa i Stanisawa ze Skarbimierza6. Poruszany (przypominany) czsto w kazaniach synodalnych obowizek regularnej (cotygodniowej) predykacji w parafiach pojawia si rwnie w statutach synodw pierwszej poowy XV jako podstawowa i naglca potrzeba duszpasterstwa masowego. Wymowne w tym wzgldzie s zwaszcza postulaty biskupa
Wedug Z. Kozowskiej-Budkowej daj si one podzieli na trzy grupy: kazania wygaszane podczas mszy uniwersyteckich, sermones o charakterze rozwaa (tzw. collationes) podejmowanych w kolegiach oraz kazania i mowy okolicznociowe wygaszane w zwizku z uroczystociami i wanymi wydarzeniami w yciu uczelni; Z.Kozowska-Budkowa, Najdawniejsze krakowskie mowy uniwersyteckie, Sprawozdania z Czynnoci i Posiedze PAU 52(1951), s. 570-574; zob. take M. Kowalczyk, Mowy i kazania uniwersyteckie ukasza z Wielkiego Komina, Biuletyn BJ 12(1960), nr 2, s. 7-20; eadem, Krakowskie mowy uniwersyteckie z pierwszej poowy XV wieku, Wrocaw 1970. 5 Predykacja dworska (ksica i krlewska), bdca w XIII-XIV w. domen kaznodziejw mendykanckich, w XV wieku coraz szerzej podejmowana bya przez przedstawicieli rodowiska uniwersyteckiego, penicych zwykle jednoczenie funkcj kapelanw i spowiednikw monarchy. Byli nimi m.in.: Mikoaj z Bonia, Andrzej z Jaszowca, Dersaw z Borzynowa, Jan Elgot, Pawe z Szadka, Mikoaj z Pniew i Jan z Owicimia modszy; J. Wolny, Kaznodziejstwo, s. 288-292; K. Panu, Kaznodziejstwo w katedrze, s. 133 n. 6 Mateusz z Krakowa, O praktykach Kurii Rzymskiej oraz 2 kazania synodalne o naprawie obyczajw kleru, wyd. przek. W. Seko, Warszawa 1970; Stanisawa ze Skarbimierza Sermones sapientiales, cz. 1-3, wyd. B. Chmielowska, Warszawa 1979; Stanislaus de Scarbimiria sermones super Gloria in Excelsis, wyd. R. M. Zawadzki, Warszawa 1978; S. Bylina, Kazania, s. 20-21; K. Panu, Kaznodziejstwo, s. 131.
4

148 krakowskiego Wojciecha Jastrzbca, ktry wyraajc trosk o edukacj religijn wiernych swojej diecezji, sformuowa w statutach z 1423 r. szczegow instrukcj skierowan do kaznodziejw i zwrci uwag na konieczno dobierania treci kaza stosownie do poziomu umysowego audytorium7. Wsppraca rodowiska uniwersyteckiego i wadz kocielnych, zmierzajca do podniesienia poziomu intelektualnego polskiego kleru i ksztacenia kolejnych pokole teoretycznie przygotowanych i wiadomych swej duszpasterskiej misji duchownych, zacza przynosi w cigu XV wieku wymierne efekty. Najwaniejszym tego przejawem stao si uaktywnienie i zaangaowanie duchowiestwa diecezjalnego w misj kaznodziejstwa parafialnego, podejmowanego wsplnie ze rodowiskiem zakonnym, nie tylko w obrbie wsplnot miejskich, ale coraz czciej rwnie w kocioach wiejskich8. Nie byoby ono moliwe bez odpowiedniego zasobu kolekcji wzorcowych kaza, ukadanych przez absolwentw Wydziau Teologicznego krakowskiej uczelni i uwzgldniajcych specyfik oraz potrzeby predykacji masowej9. Cho przeznaczona do uytku kaznodziejw przemawiajcych w jzyku polskim (w przypadku niektrych parafii miejskich rwnie po niemiecku) literatura ta operowaa gwnie acin, a kolekcje spisywane w rodzimym jzyku byy rzadkoci. Uniwersyteckie wyksztacenie autorw kaza popularnych determinowao charakter ukadanych tekstw. Urozmaicone pod wzgldem treci i proponowanych form retorycznych, przestrzegajce tradycyjnej metody wykadu oraz XIII-wiecznego schematu sermonis, wpisuj si w nurt pnoredniowiecznego kaznodziejstwa scholastycznego. Wane miejsce w XV-wiecznej twrczoci tego gatunku zajmuj kolekcje sermones de tempore dwch wybitnych teologw-kaznodziejw, Mikoaja z Bonia (zm. 1440), zwanego Pszczk, i Jakuba z Paradya (zm. 1464). czc wysok erudycj i znajomo klasycznej artis praedicandi z wiedz o specyfice i aktualnych potrzebach edukacji masowej, opracowali oni cenny, nie pozbawiony wtkw fabularnych (w postaci exemplw) materia kaznodziejski, szeroko stosowany w XVwiecznym nauczaniu parafialnym10.

Statuta Alberti Jastrzbiec episcopi Cracoviensis, wyd. U. Heyzmann, w: Starodawne Prawa Polskiego Pomniki, t. IV, Krakw 1875, s. 79. Zagadnienie ustawodawstwa kocielnego w zakresie katechizacji parafialnej omwi ostatnio S. Bylina, Chrystianizacja wsi polskiej, s. 48-54. 8 S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, s. 404. 9 K. Stopka, Od zaoenia do schyku XVIII w., w: Dzieje Uniwersytetu Jagielloskiego, s. 55. 10 Do popularnych w tym okresie naleay rwnie kolekcje Pawa z Zatora (zm. 1463 r.), Jana ze Supcy (zm. 1488 r.), Macieja z Racia i Piotra z Miosawia; J. Wolny, Kaznodziejstwo, s. 287-288; T. Michaowska, redniowiecze, s. 746-747.

149

1.1. Bernardyskie officium praedicationis Pocztek dziaalnoci kaznodziejskiej bernardynw na ziemiach polskich wyznaczy omiomiesiczny pobyt w Krakowie (28 VIII 1453 - 15 V 1454) Jana Kapistrana, charyzmatycznego kaznodziei obserwanckiego, ktrego antyhusycka i antyturecka misja, podejmowana na terenie Europy rodkowo-wschodniej w latach 1452-1456 stanowi jeden z przejaww zauwaalnej w okresie pnego redniowiecza, zwaszcza we Woszech, eskalacji kaznodziejstwa wdrownego11. Forma praktykowanej przez niego predykacji pokutnej ywioowej, angaujcej w peni uczucia, wyobrani i wol audytorium zjednywaa mu ogromne rzesze suchaczy wrd mieszkacw odwiedzanych miast, stajc si jednoczenie wzorem dla innych kaznodziejw ludowych. O tym, i wizyta Kapistrana w Krakowie, przybyego na zaproszenie Kazimierza Jagielloczyka i biskupa Zbigniewa Olenickiego, bya dla miejscowego spoeczestwa wanym wydarzeniem religijnym potwierdza przekaz bezporedniego wiadka, Jana Dugosza, ktry szczegowo zilustrowa pobyt w stolicy sawnego kaznodziei, okolicznoci i sposb jego predykacji12. Podjta w poowie XV w. misja kaznodziejska bernardynw wpisaa si w oglnokocielny najwaniejszych program i duszpasterstwa masowego, rodkw stajc si jednym z najbardziej efektywnych ksztatowania religijnej

wiadomoci szerokich rzesz wiernych. O popularnoci bernardyskiej predykacji zadecydowaa formacja intelektualno-duchowa pierwszych pokole braci, nierzadko byych czonkw rodowiska uniwersyteckiego, gwarantujca znajomo Pisma w., literatury teologicznej i kaznodziejskiej oraz zorientowanie na specyfik religijnej

H. Martin, Le mtier de prdicateur, s. 49; P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 35. Na temat kaznodziejstwa popularnego uprawianego przez zakony franciszkaskie (gwnie obserwantw) w redniowieczu: H. Holzapfel, Handbuch, s. 219-224; C. Delcorno, La narrativa di San Bernardino. Poetica della voce e arte del racconto nelle prediche di San Bernardino da Siena, Vita e Pensiero 63(1980); E. Mariani, La predicazione bernardiniana contro lusura, Antonianum 55(1980); P. G. Pesce, La religiosit popolare nella predicazione bernardiniana, w: ibidem; I. Vasquez Janeiro, San Bernardino da Siena y Espana:notas para historia de la predicacin popolar en la Castilla del siglo XV, w: ibidem; P. Sollazzi, Espressivit del parlato bernardiniano, Studi Francescani 77(1980); Z. Zafarana, La predicazione francescana, in: Francescanesimo e vita religiosa dei laici nel200, Assisi 1981; J. Koczowski, Problem mendykantw i kaznodziejstwa w Polsce redniowiecznej, w: Ludzie, Koci, wierzenia. Studia z dziejw kultury i spoeczestwa Europy rodkowej (redniowiecze wczesna epoka nowoytna), red. W. Iwaczak, S. K. Kuczyski, Warszawa 2001, s. 145-149; idem, Wsplnoty, s. 305-310, 458-466. 12 Joannis Dugossii...Historia Polonicae, liber XII (XIII), s. 148-149.

11

150 mentalnoci illiteratorum13. Odpowiednie przygotowanie praktyczne w poczeniu ze znajomoci rodowiska odbiorcw predykacji - ich jzyka, rzeczywistoci, w ktrej yj i zwizanych z ni potrzeb duszpasterskich to dwa elementy, ktre wyznaczyy rys kaznodziejstwa bernardyskiego, podejmujcego si trudnego zadania przekadu treci katechetycznych i teologicznych na jzyk ludowego postrzegania wiata. Wyeksponowana w duszpasterstwie obserwantw, obok posugi spowiedzi, misja nauczania publicznego okrelaa miejsce i szczegln pozycj, jak zajmowali w konwencie bracia powoani do funkcji staych kaznodziejw. Ustalenie ich liczby dla poszczeglnych kociow klasztornych w interesujcym nas okresie natrafia na powane trudnoci zarwno z uwagi na niepene dane rdowe jak i charakterystyczn dla mendykantw mobilno, przejawiajc si m.in. w przenoszeniu niektrych, zwykle wybitnych kaznodziejw na inne placwki. Jedynym rdem, z ktrego daje si odczyta fragmentaryczne informacje na temat skadu osobowego kaznodziejskiej (i duszpasterskiej) kadry bernardynw w redniowieczu jest nekrolog Innocentego z Kociana z 1531 roku. Okrelenie praedicator zostao uyte przez kronikarza w odniesieniu do 92 zakonnikw, przy czym, jak podkrela J. Koczowski, liczba kaznodziejw zmarych w danym domu nie pozostaje oczywicie w jakim koniecznym zwizku z intensywnoci uprawianego tam kaznodziejstwa czy nawet iloci etatowych czyli staych kaznodziejw, co jednak na ten temat mwi w sposb poredni14. Przeprowadzona przez badacza analiza nekrologu wykazaa bowiem, i lista kaznodziejw zmarych w tym okresie (tzn. przed 1531 r.) w poszczeglnych klasztorach prowincji nie jest kompletna i tym samym nie daje podstaw do formuowania wnioskw oglnych. Wskazuj na to wyrane dysproporcje midzy liczb zmarych w danym klasztorze kapanw i odpowiadajc jej liczb braci z adnotacj o funkcji kaznodziei. Podobny kontrast dostrzega si rwnie na poziomie prowincji, przy porwnaniu danych z dwch domw o rnej randze i skadzie liczbowym konwentu Warszawy, z liczb 13 zmarych kaznodziejw, i Lwowa placwki kustodialnej, w ktrej, wedug nekrologu, zmaro w tym samym czasie zaledwie dwch braci-kaznodziejw. Brak informacji na temat duszpasterskich funkcji bernardynw zmarych w Bydgoszczy (6) i Kaliszu (31) stanowi najbardziej jaskrawy,

J. Koczowski, Problem mendykantw i kaznodziejstwa, s. 148 n.; idem, Wsplnoty, s. 461; J. R. Marczewski, Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 340; por. take informacje zawarte w III rozdziale pracy na temat praktycznego wyksztacenia zakonnych duszpasterzy, s. 118-123. 14 J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 85.

13

151 spord tu przedstawionych, przykad niestarannego sporzdzania zapisw

nekrologowych w niektrych domach obserwantw15. Historiografia zakonna przechowaa pami o wielu wybitnych kaznodziejach, ktrych erudycja i forma predykacji, przycigaa wielu suchaczy, przysparzajc tym samym popularnoci caemu kaznodziejstwu bernardyskiemu. Pojawiajce si w Memoriale Jana z Komorowa oraz w nekrologu Innocentego z Kociana charakterystyki rodzimych naladowcw talentu Bernardyna ze Sieny i Jana Kapistrana, stanowi cenne rdo przybliajce specyfik kaznodziejskiej pracy bernardynw i wskazujce porednio rwnie na jej poziom16. Jednoczenie zyskuj one dodatkowo na wartoci przy braku zachowanych XV-wiecznych rkopisw kolekcji sermones autorstwa utalentowanych pisarsko i retorycznie rodzimych obserwantw17. W wietle opinii historiografw najwikszymi kaznodziejami zakonu, ktrzy rozsawili bernardysk predykacj w XV w., przede wszystkim ze wzgldu na szczeglny, wrcz charyzmatyczny, wpyw na suchaczy, byli Szymon z Lipnicy (zm. 1482 r. w Krakowie) i Wadysaw z Gielniowa (zm. 1505 r. w Warszawie)18. O popularnoci i poziomie kaza pierwszego z nich, bakaarza artium, wiadczy fakt, i zosta on powoany na urzd staego kaznodziei katedry krakowskiej, przejmujc t funkcj po zmarym w 1463 r. wybitnym predykatorze, Pawle z Zatora19. Z kolei Wadysaw, autor licznego zbioru polskich pieni religijnych, okrelany przez Jana z Komorowa jako praedicator ferventissimus, zasyn jako arliwy mwca, ktry w trakcie jednego z kaza mia dozna stanu ekstatycznego uniesienia20. W pierwszym pokoleniu polskich franciszkanw obserwantw saw arliwego predykatora (i spowiednika) zyska take zmary we Lwowie w opinii witoci Jan z Dukli (ok. 1414-1484)21.
15 16

Ibidem, s. 75, tab. 8. Zagadnienie zawartych w klasztornych nekrologach mendykantw eulogiw zmarych braci, skomponowanych ku pamici i jako przykad do naladowania dla kolejnych pokole zakonnych predykatorw, przedstawi P. T. Dobrowolski, Alter Paulus: wzorzec kaznodziei w literaturze mendykanckiej XIII-XV w., Roczniki Historyczne 54(1988), s. 163-185. 17 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 144, 220; W. Pazera, Kaznodziejstwo w Polsce, s. 100 n.; A. Szoplik, Dziaalno zakonw ebrzcych, s. 208-209. 18 APB, rkps W-20, Warszawa, s. 32; W. Murawiec, Bernardyni warszawscy, s. 111-133. Oprcz Gielniowczyka saw wybitnych predykatorw w klasztorze warszawskim cieszyli si take: Ludwik z Warki (zm. 1482 r.), Bartomiej j z Warszawy magister artium (zm. 1512 r.), Jan Chrzciciel Paciorek rwnie magister artium (zm. 1522 r.) i Mateusz z Warszawy (zm. ok. 1522 r.); Jan z Komorowa, Memoriale, s. 235-236; A. Sotan, Warszawskie rodowisko umysowe w XV i pocztku XVI wieku, s. 210. 19 APB, rkps W-20, Krakw, s. 7-8, Jan z Komorowa, Memoriale, s. 232-234; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 137; R. Gustaw, K. Grudziski, Bogosawiony Szymon z Lipnicy, s. 89; F. Koneczny, wici w dziejach narodu polskiego, Krakw 1985, s. 114. 20 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 293. 21 APB, rkps W-20, Lww, s. 36; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 247; W. E. Wyczawski, W. F. Murawiec, wity Jan z Dukli, Kalwaria Zebrzydowska 1997, s. 50.

152 Indywidualnoci o duej erudycji i zdolnociach oratorskich pojawiay si rwnie wrd kolejnych pokole bernardyskich kaznodziejw. Jako pierwszego naley w tym gronie wymieni Mikoaja z Sokolnik (zm. 1522 r. w Poznaniu), ktrego wtorkowe kazania ku czci w. Anny w Poznaniu przycigay wielu spord mieszkacw tego miasta22. Jego uroczyste sermo wygoszone w kociele Mariackim w Krakowie 1520 r. z okazji wizyty generaa zakonu Franciszek Licheto zostao uznane przez Komorowskiego za godne kronikarskiego upamitnienia, poniewa fecit solennem exhortacionem in cathedra Almanorum cum omnium rei insolite admiracione23. Obok Mikoaja z Sokolnik plejad bernardyskich krasomwcw z pierwszej poowy XVI w. tworzyli: Wiktoryn z Olkusza (zm. 1518 r. w Krakowie) o przydomku Magnificus, zwany przez Innocentego z Kociana praedicator eruditus24, Fortunat z Orowa (zm. 1530 r. w Radomiu) kaznodzieja w Tykocinie, Poznaniu, Kole, owiczu, a take Jakub ze remu i Klemens z Radymna25 autorzy popularnych, rozpowszechnionych w zakonie kolekcji kaza. Historiografowie zakonu zachowali rwnie pami o wybitnych kaznodziejach ze stopniem magistra artium - Augustynie, Antonim z Radomska, Leonardzie, Stanisawie z Korzyba, Bartomieju z Warszawy i Janie Szklarku i innych26. Odnonie ostatniego z wymienionych, warto wspomnie, i potwierdzenie swojej dugoletniej dziaalnoci kaznodziejskiej Jan Szklarek pozostawi we wstpie do Opusculum de arte memorativa. Jak sam pisze, w jej [tj.mnemotechniki] owocu osignem biego przez dwadziecia dwa lata codziennie, a w kade wito dwa razy dziennie, obyczajem zakonu, zajty goszeniem kaza27.

Obok Mikoaja z Sokolnik wrd poznaskich kaznodziejw wyrniajcych si gorliwoci rda wymieniaj take Mikoaja z Kola, pierwszego zmarego w konwencie poznaskim brata, penicego take funkcj spowiednika, ktry wczeniej by czonkiem konwentu obserwantw w Kolu na lsku; APB, rkps W-20, Pozna, s. 21, s. 451; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 237; Kroniki Bernardynw poznaskich, s. 14, 326, 332; J. A. Mazurek, Bernardyni w Poznaniu, s. 264, 274; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 171. 23 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 337. 24 Podaj za J. Koczowskim, Bracia Mniejsi, s. 86. 25 Obaj zmarli w 1562 r. Jakub ze remu w Stanitkach, w kociele klasztornym benedyktynek, dokd uda si w celu goszenia kaza, natomiast Klemens z Radymna w Samborze, w wyniku paraliu, jakiego dozna po wygoszeniu jednego z kaza; W. Murawiec, Jakub ze remu, s. 183; K. Kantak, Sylwetki bernardynw poznaskich. Klemens z Radymna 1527-1553, KMP 5(1927), s. 80-95; H. E. Wyczawski, Ramut Klemens, s. 407; M. Brzozowski, Teoria kaznodziejstwa (wiek XVI-XVIII), w: Dzieje teologii, t. 2, cz. 1, s. 377, 390. 26 W. Pazera, Kaznodziejstwo, s. 100. zmary w 1515 r. w Poznaniu, w opinii witoci, Jan Vitreatoris nie zosta pochowany w kociele klasztornym, lecz w miejscowej farze p. w. w. Marii Magdaleny; APB, rkps W-20, Pozna, s. 25; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 263. 27 Cuius [scil. memoriae] fructum ego expertus sum a vigintiduobus annis, quotidianis more ordinis occupatus sermonibus ad populum, quolibet festo bis; cyt. za R. Wjcikiem, O mnemotechnicznym przygotowaniu, s. 145 (przek. autora). Jan Vitreatoris zmar w 1515 r. w Poznaniu, in odore sanctitatis,

22

153 Odnotowane przez Innocentego wzmianki o mierci siedmiu zakonnikw penicych posug duszpastersk rwnie (albo wycznie) wobec niemieckojzycznego rodowiska mieszczan Poznania, Kociana i Przeworska, potwierdzaj podejmowan przez bernardynw tego rodzaju dziaalno, wskazujc jednoczenie na ograniczony jej wymiar28. Wrd zakonnikw zmarych w klasztorze poznaskim kazania w jzyku niemieckim gosi Pawe z Poznania i Bernardyn z Prus, a spowiedzi w tym jzyku sucha Franciszek z Lubeki oraz Ambroy z Prus, okrelony rwnie jako spowiednik Polakw. W Kocianie predykacj po niemiecku uprawia Antoni, sprawujcy rwnie funkcj plebana w Przyczynie k. Wschowy, a etatowym spowiednikiem, by moe rwnie kaznodziej, wadajcym tym jzykiem by Mikoaj z Wrocawia. List t zamyka brat Jerzy, prowadzcy podobn dziaalno duszpastersk w Przeworsku w miecie, ktre z uwagi na lokalizacj na szlaku handlowym na Ru posiadao w redniowieczu, podobnie jak wiele miast wielkopolskich, m.in. Pozna i Kocian, znaczny odsetek ludnoci pochodzenia niemieckiego29. Skromna liczba siedmiu potwierdzonych rdowo kaznodziejw i spowiednikw podejmujcych swoje zadania w jzyku niemieckim, rodzi pytanie o przyczyn ograniczonej aktywnoci braci na polu duszpasterstwa skierowanego do mieszczastwa obcego pochodzenia. Sytuacja ta staje si jeszcze bardziej zastanawiajca, jeli porwna si j z dwujzyczn predykacj dominikask, praktykowan w tym samym czasie w duych orodkach miejskich30. Majc na uwadze niekompletno i wybirczo zawartych w nekrologu informacji na temat zespow duszpasterskich poszczeglnych domw prowincji, mona prbowa wyjani to zjawisko odwoujc si - tak jak to czyni J. Koczowski do zachodzcych w pnoredniowiecznej Polsce procesw narodowociowo-spoecznych, przejawiajcych si gwnie we wzmoonej w drugiej poowie XV w. polonizacji miast, w tym rwnie

jednak z uwagi na powd nie zosta pochowany w kociele klasztornym, lecz w miejscowej farze p. w. w. Marii Magdaleny; APB, rkps W-20, Pozna, s. 25; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 263. 28 Ponisze dane pochodz z tabeli nr 18 sporzdzonej przez M. Maciszewsk na podstawie danych przekazanych przez nekrolog Innocentego; Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 154. 29 O ludnoci niemieckiej i czynniku narodowociowym w redniowiecznych miastach polskich H. Samsonowicz, ycie miasta redniowiecznego, s. 69-70 (oraz wczeniejsze prace tego Autora) 30 J. Wiesioowski, Dominikanie w miastach wielkopolskich w okresie redniowiecza, w: Studia nad histori dominikanw w Polsce, red. J. Koczowski, Warszawa 1975, t. I, s. 222-223. Na temat dwujzycznej predykacji praktykowanej w polskich kocioach katedralnych, kolegiackich i miejskich (parafialnych i klasztornych) w redniowieczu zob. J. Wolny, Kaznodziejstwo, s. 296-304; por. take J. Skoczek, Kwestia jzyka kaza lwowskich w XIII-XVI w., Lww 1927, s. 3 n.; I. Skierska, Obowizek mszalny, s. 188-189.

154 orodkw objtych misj bernardysk31. Podejmowana rwnolegle przez

dominikanw, w miastach o podobnym charakterze, predykacja po niemiecku, skania jednak, moim zdaniem, do szukania rozwizania tego problemu na innej paszczynie, np. w specyfice programu duszpasterskiego obserwantw, wyranie ukierunkowanego na promowanie rodzimego jzyka we wszystkich formach lansowanej dewocji i religijnej edukacji wiernych. Zawarte w rdach normatywnych - konstytucjach zakonnych i uchwaach kapitu - wskazania dotyczce wypeniania funkcji kaznodziejskiej i okrelajce pozycj kaznodziejw w konwencie powiadczaj pierwszoplanowe obok spowiedzi miejsce predykacji w caoksztacie duszpasterskiej aktywnoci zakonu. Z tych prawnych regulacji i formuowanych przez wadze wikarii napomnie wyania si postulowany i zapewne realizowany schemat zada i obowizkw skadajcych si na posug kadego staego kaznodziei, ktre znajduj swoje potwierdzenie i odniesienie do rzeczywistoci rwnie w historiograficznych wzmiankach Jana z Komorowa. Nie obciani dodatkowymi zajciami, etatowi predykatorzy mogli skupi si na lekturze i przygotowywaniu kaza, ktre obowizani byli wygasza w niedziele i wita podczas sumy i nieszporw32. W kocioach konwentualnych funkcjonujcych w mniejszych orodkach miejskich i przez to dysponujcych ograniczon kadr duszpastersk dozwalano moliwo rezygnacji z kazania popoudniowego. Niejednokrotnie podejmowano predykacj rwnie w dni powszednie, np. w okresie Wielkiego Postu, w sytuacjach okolicznociowych lub w ramach duszpasterskiej opieki nad bractwami33. Konstytucje okrelay rwnie szczegowo warunki i ca opraw kazania, zwracajc uwag zawaszcza na jego ramy czasowe. Wymagano od kaznodziejw, aby gosili nauk przez godzin, a wszelkie odstpstwa w tym wzgldzie - skracanie i przeduanie wykadu miay podlega karze. Kapitua kaliska z 1546 r. postanowia, aby kazanie poprzedzao msz, z czego mona wnioskowa, tak jak to czyni K. Kantak,
31 32

J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 86. W wietle przepisw zakonnych mogli by w razie potrzeby zwalniani nawet z obowizkowych czynnoci wynikajcych z ycia wsplnotowego. Wspominaj o tym m.in. ustawy z 1467 r., dopuszczajce moliwo nieuczestniczenia kaznodziei w liturgii godzin, jeli dana cz modlitwy brewiarzowej kolidowaa z czasem predykacji. Podniesiony na kapitule w 1488 r. postulat ograniczenia tego rodzaju swobd zastrzeonych kaznodziejom wskazuje na pojawiajce si w tym zakresie naduycia i sytuacje sprzeczne z ideaem wsplnotowej rwnoci braci; Capitula necnon Constitutiones, s. 488. 33 Fakt goszenia przez Mikoaja z Sokolnik kaza co wtorek (przynajmniej w 1521 r.) w kaplicy w. Anny w Poznaniu K. Kantak prbuje interpretowa jako wiadectwo funkcjonujcego ju w tym czasie, a by moe nawet od 1480 r., przy kociele konwentualnym bractwa w. Anny; idem, Z liturgii bernardyskiej, s. 361; idem, Bernardyni, t. I, s. 156.

155 i wczeniej praktykowano zasad nauczania w trakcie liturgii34. Wydaje si, i powizanie wykadu kaznodziei z msz w. oraz moliwoci percepcyjne suchaczy to dwie zasadnicze przyczyny, dla ktrych wadze zakonne kady nacisk na nieprzekraczanie wyznaczonego czasu trwania nauki (1godziny). W tych okolicznociach wzorowanie si na trwajcych okoo dwch godzin i przez kolejne dwie godziny tumaczonych kazaniach Jana Kapistrana35 stawao si niemoliwe, nawet dla braci o szczeglnych zdolnociach krasomwczych czy charyzmatycznej postawie. Towarzyszca wspomnianemu nakazowi sankcja karna moe jednak wskazywa na zdarzajce si przypadki przeduania wykadu przez niektrych, bardziej gorliwych, bd chtniej suchanych, bernardyskich predykatorw. Z kolei rwnie wyranie akcentowany w kaznodziejskich zarzdzeniach zakaz skracania kazania moe by rozumiany jako przejaw troski wadz zakonnych o jako goszonej nauki, ktra kadorazowo powinna stanowi opracowan merytorycznie cao36. Funkcj wstpu i duchowego przygotowania audytorium na goszone sowo miaa spenia wsplna modlitwa Zdrowa Maryjo, zastpowana niekiedy przez formu spowiedzi powszechnej. Wprowadzony przez Szymona z Lipnicy zwyczaj wzywania wraz z wiernymi imienia Jezus w trakcie kazania by od 1483 r. (po mierci sawnego kaznodziei) stopniowo ograniczany przez wadze zakonne, przede wszystkim z uwagi na nieprzychyln postaw duchowiestwa diecezjalnego wobec tego rodzaju nowatorskich zabiegw stosowanych w predykacji masowej37. Wykad kaznodziei koczy si odmwieniem siedmiu psalmw pokutnych, ktre stosunkowo szybko zostay zastpione wsplnym piewem pieni w jzyku polskim38. Inicjatorem tego zwyczaju by Wadysaw z Gielniowa, ktrego pie pasyjna Jezusa Judasz przeda najstarszy znany polski utwr bernardyski - wprowadzona do zakonnego obiegu w 1488 r., staa si najpopularniejsz i najczciej wykonywan po kazaniach kompozycj39.
34 35

K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej, s. 361; por. take I. Skierska, Obowizek mszalny, s. 178. Joannis Dugossii...Historia Polonicae, liber XII (XIII), s. 148. 36 Capitula necnon Constitutiones, s. 487. 37 Jako kaznodzieja dziercy przez pewien czas rwnie predykatur katedraln, Szymon z Lipnicy upomniany zosta przez kapitu za t kaznodziejsk praktyk, ktra, cho wzorowana na technice predykacji Bernardyna ze Sieny i Jana Kapistrana traktowana bya przez duchowiestwo diecezjalne jako niebezpieczna: ne ex hoc aliquid mali aut aliqua heresis polularet; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 232; APB, rkps M-2, s. 17-17v; W. F. Murawiec, Szymon z Lipnicy i jego rodowisko krakowskie, s. 76. 38 Tekst siedmiu psalmw pokutnych znajduje si w rkopisie Bibl. Krn., sygn. 44; J. Zathey, Katalog rkopisw redniowiecznych Biblioteki Krnickiej, Warszawa 1963, s. 126-127. 39 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 258; Z. T. Kozowska, Wadysaw z Gielniowa, poeta warszawski XV wieku, s. 218 n. Pie ta zostaa omwiona szerzej na s. 210.

156 Z uwagi na powizanie kaza z liturgi sprawowan w klasztornych wityniach, rozporzdzenia kapitu nie podejmoway osobno kwestii miejsca predykacji. Jako podstawa misji katechetycznej kierowanej do szerokich krgw spoecznych, nauczanie kaznodziejw bernardyskich mogo jednak zapewne nieraz wychodzi poza mury kociow konwentualnych, stajc si udziaem tumw zgromadzonych na przykocielnych placach oraz w miejscach publicznych objtych dziaalnoci kwestarsk konwentu40. Otwarto - zarwno w znaczeniu przestrzennym jak i spoecznym stanowia charakterystyczny rys pnoredniowiecznego kaznodziejstwa wdrownego, ale znajdywaa swoje odzwierciedlenie rwnie w pracy staych, miejscowych predykatorw, specjalizujcych si w nauczaniu masowym41. Przykad Jana Kapistrana wdrownego predykatora i zaoyciela pierwszego polskiego konwentu obserwantw, goszcego swoje krakowskie sermones z kazalnicy usytuowanej przed kocioem w. Wojciecha, nie pozostawa zapewne rwnie bez wpywu na charakter pracy kolejnych pokole rodzimych kaznodziejw. rda zakonne potwierdzaj rwnie misj kaznodziejsk prowadzon w innych pozaklasztornych wityniach, do ktrych bracia przybywali na zaproszenie miejscowych plebanw42. Poza wspomnianym ju zaszczytnym urzdem kaznodziei kocioa katedralnego, sprawowanym przez Szymona z Lipnicy, zachoway si wzmianki informujce o goszeniu kaza przez Fortunata z Orowa w kociele Wszystkich witych w Pyzdrach43. Sporadyczno tego rodzaju informacji rdowych nie pozwala jednak na okrelenie, czy i w jakim stopniu zakres dziaalnoci pastoralnej franciszkanw obserwantw na ziemiach polskich odpowiada sytuacji znanej m.in. z

Historycy zwracaj uwag na wci niedostatecznie zbadan, i przez to niedocenian, kwesti czenia misji kaznodziejskiej mendykantw z dziaalnoci kwestarsk prowadzon przez nich w wyznaczonych okrgach wok miast, w tym take na obszarze parafii wiejskich. Ostatnio zagadnienie to podj na nowo J. Koczowski, redniowieczne okrgi klasztorne dominikanw mazowieckich, w: Kultura staropolska kultura europejska. Prace ofiarowane Januszowi Tazbirowi, Warszawa 1997, s. 149-154; idem, Problem mendykantw i kaznodziejstwa, s. 149; por. S. Bylina, Katecheza ludnoci wiejskiej, s. 104; idem, Chrystianizacja, s. 47. 41 Cenn uwag na temat charakteru i znaczenia popularnych kaza goszonych poza obszarem wityni sformuowa P. T. Dobrowolski: Wyprowadzenie wiernych na ulice speniao funkcj sakralizacji przestrzeni i podporzdkowania caego miasta mocy sowa; Fides ex auditu, s. 38. 42 Jak twierdzi J. Koczowski, trzeba przyj, e tak jak w caym chrzecijastwie, tak i na ziemiach polskich bracia ebrzcy wykorzystywali dla swych akcji kocioy parafialne, a moe i place czy inne miejsca; Problem mendykantw i kaznodziejstwa, s. 149; idem, Wsplnoty, s. 459. 43 Bibl. Ossolineum we Lwowie, rkps 1986: Fortunatus Oroviensis sermones lucidissimi post 1518, s. 237; podaj za K. Kantakiem, Bernardyni, t. I, s. 142. Potwierdza to take przypadek Jakuba ze remu, ktry krtko przed mierci gosi kazania w kociele benedyktynek w Stanitkach; W. Murawiec, Jakub ze remu, s. 183.

40

157 terenu Wgier, gdzie duszpasterska inwazja obserwantw (...) w znacznym stopniu obja rwnie wie44. Nauczanie publiczne bernardynw domaga si spojrzenia na nie rwnie w szerszym kontekcie historycznym, jako na swoisty fenomen redniowiecznej kultury masowej, ktrej podstawowym rodkiem spoecznego przekazu byo mwione sowo. Jak podkrela P. T. Dobrowolski, znajdowao si (ono) wwczas w swoim naturalnym rodowisku, niezagroone porednictwem pniejszych systemw masowej komunikacji. Byo jednoczenie rodkiem przekazywania dydaktycznych treci, jak i sam istot przekazu45. Idc za tym sformuowaniem mona pokusi si o stwierdzenie, i nigdy pniej w dziejach chrzecijaskiej Europy publiczna wypowied nie odgrywaa tak pierwszorzdnej i wyjtkowej roli jak w redniowieczu, a zwaszcza w schykowym jego okresie, kiedy gd sowa wzmg si szczeglnie silnie46. Ta wzrastajca potrzeba suchania kocielnych i moralnych autorytetw zaowocowaa w XV wieku eskalacj kaznodziejstwa wdrownego, a jej potwierdzeniem stay si tumy illiteratorum gromadzce si przed kaznodziejskimi ambonami i gotowe skupi swoj uwag nawet niekiedy przez kilka godzin47. Na fenomen kazania ludowego w tym take bernardyskiego skadaa si nie tylko sia sowa i autorytetu mwcy, ale rwnie towarzyszca mu dramaturgia. Oddziaywanie kaznodziei nie przebiegao bowiem jedynie na paszczynie werbalnej, ale obejmowao rwnie jego postaw i zachowanie mimik, gesty, ruchy, suce demonstrowaniu czy akcentowaniu goszonych treci. Istotn rol w tym wzgldzie speniaa rwnie odpowiednia forma i artykulacja wypowiadanych sw - intonacja, modulacja gosu, niekiedy nawet okrzyki wszystko, co miecio si w retorycznych zabiegach i technikach kaznodziejstwa popularnego, stosowanych w celu wzmocnienia wypowiedzi, uatwienia jej zrozumienia, wywoania u suchaczy zainteresowania i okrelonych uczu48. Wizualn stron kazania goszonego we wntrzu wityni uzupeniaa ponadto znajdujca si tam ikonografia, do ktrej predykator mg si w

S. Bylina, Chrystianizacja, s. 55-56. P. T. Dobrowolski, Wincenty Ferrer, s. 8. 46 J. Delumeau w zjawisku tym dostrzega jedn z najwaniejszych cech pnoredniowiecznego katolicyzmu; Reformy chrzecijastwa w XVI i XVII wieku, t. II, Warszawa 1986, s. 203-206; zob. take A. Engelking, Magiczna moc sowa w polskiej kulturze ludowej, w: Jzyka a kultura, t. 1, red. J. Anusiewicz, J. Bartmiski, Wrocaw 1991, s. 157-166. 47 J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 32-33; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 461; A. Nowicka-Jeowa, Tradycja redniowieczna w religijnoci katolickiej XVI wieku; w: Nurt religijny w literaturze polskiego redniowiecza i renesansu, red. S. Nieznanowski, J. Pelc, Lublin 1994, s. 196. 48 K. Panu, Zarys historii kaznodziejstwa, s. 210.
45

44

158 trakcie wykadu odwoywa49. Zespolenie wszystkich wspomnianych elementw werbalnych i wizualnych sprawiao, i kazanie stawao si spektaklem teatrem jednego aktora, a zgromadzone audytorium widowni, odbierajc nauczanie kaznodziei nie tyle w formie sownego komunikatu, ale jako przedstawienie, widowisko, w ktrym percepcja wzrokowa i suchowa odgryway rwnorzdn rol50. Ow zjawiskowo pnoredniowiecznej predykacji i jej teatralny wymiar doskonale ilustruje M. Korolko, ktry korzystajc z terminologii wspczesnej teorii komunikacji definiuje staropolskie kazanie jako: actio, pronuntiatio konkretnego podmiotu retorycznego (kaznodziei) do konkretnej grupy odbiorcw (suchaczy). Midzy nadawc i odbiorc (...) istnieje trudna do zrekonstruowania relacja, wywoana nie tylko przez medium jzykowe oratora, ale take cay splot okolicznoci zewntrznych, jak nastrj wita, uroczystoci czy obrzdu religijnego, wystrj wityni i niezliczon ilo czynnikw, ktre mog w zasadniczy sposb wspiera (wzmacnia lub osabia) struktur jzykowo-stylistyczn kazania51. Kaznodziejskie przedstawienia bernardynw - podobnie jak kade publiczne wystpienie redniowiecznego mwcy - jako wydarzenia rozgrywajce si w konkretnym czasie i przestrzeni nie poddaj si prbie odtworzenia ich przebiegu, rekonstrukcji owego pronuntiatio a wic tego, co w wyobraeniu suchaczy skadao si na widzenie kazania. Analizujc wnikliwie materia rdowy pisany i ikonograficzny mona jednak natrafi na przekazy, ktre przybliaj nieco atmosfer towarzyszc bernardyskiemu nauczaniu, ksztatowan - przypomnijmy - nie tylko przez wypowiadane treci, ale w rwnym stopniu take poprzez widzian posta predykatora oddziaywanie jego autorytetu, postaw, gestykulacj, sposb wypowiedzi, stosowane zabiegi retoryczno-kaznodziejskie oraz inne okolicznoci zewntrzne52. Jednym z nielicznych tego rodzaju rde i najczciej przywoywanym przez badaczy przedmiotu jest, wspomniany ju w niniejszej pracy, przekaz Jana Dugosza o pobycie Jana Kapistrana w Krakowie na przeomie 1453/1454 r. Ta
Na temat relacji midzy religijn narracj (tekstem biblijnym, apokryfem, legend, kazaniem etc.) a obrazem w redniowieczu A. S. Labuda, Obraz i sowo w pnym redniowieczu (na przykadzie wrocawskiego otarza w. Barbary), w: Literatura i kultura pnego redniowiecza w Polsce, red. T. Michaowska, Warszawa 1993, s. 227-255; zob. take H. Dziechciska, Ogldanie i suchanie w kulturze dawnej Polski, Warszawa 1987, s. 5-6; B. Hojdis, O wspistnieniu sw i obrazw w kulturze polskiego redniowiecza, Gniezno-Pozna 2000, s. 9. 50 O dramaturgicznym wymiarze kaznodziejstwa ludowego: P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 40-41; idem, Wincenty Ferrer, s. 31; K. Panu, Zarys historii kaznodziejstwa, s. 157. 51 M. Korolko, Midzy retoryk a teologi. O kunszcie estetycznym staropolskich kaza (rekonesans), w: Proza polska w krgu religijnej inspiracji, red. M. Jasiska-Wojtkowska, Lublin 1993, s. 47. 52 P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 37 n.
49

159 kronikarska relacja potwierdza si oddziaywania autorytetu sawnego kaznodziei, stosowanych przez niego technik oratorskich i samej postaci charyzmatycznego bernardyna, ktry nauczajc po acinie potrafi skupi przez dugi czas uwag nie rozumiejcego go tumu: A w pobliu kocioa w. Wojciecha wzniesiono podwyszenie, na ktrym codziennie, dopki nie nadeszy ostre mrozy, po odprawieniu mszy gosi sowo Boe po acinie, zgodnie ze swym zwyczajem przez dwie godziny, a prosty lud sucha i nie nudzi si. Obdarzony by takim rozsdkiem, wymow i wiedz, e wydawa si, i mwi z rozwag i jzykiem niebiaskim. Jego kazanie przez nastpne dwie godziny powtarzano rwnie w jzyku ludu53. Innym porednim rdem przynoszcym pewne wskazwki na temat teatralnego aspektu bernardyskich kaza, s take, wspomniane ju, krtkie charakterystyki rodzimych mistrzw sowa eulogia upamitniajce wybitnych oratorw m.in. poprzez takie okrelenia jak praedicator ferventissimus, magnificus czy devotissimus, na ktre zasuyli zapewne nie tylko z uwagi na merytoryczn warto swoich kaza. Rwnie wzmianki o braciach znanych ze stosowania w trakcie wykadu charakterystycznych dla siebie sformuowa czy kaznodziejskich chwytw ukazuj w pewnej mierze wpyw osobowoci czy indywidualnych cech predykatora na przebieg nauczania. Wadysaw z Gielniowa rozpoczyna swoje kazania zwykle od inwokacji Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum54, z kolei Szymon z Lipnicy, o czym bya ju wczeniej mowa, zapisa si w pamici zakonu jako ten, ktry zainicjowa wrd polskich franciszkanw obserwantw zwyczaj przerywania kaznodziejskiego wykadu i wzywania wraz z ludem Imienia Jezus. Praktyka ta, nawizujca do kaznodziejskich zabiegw Bernardyna ze Sieny i Jana Kapistrana, wskazuje jednoczenie na fakt, i kazania bernardyskie niejednokrotnie wychodziy z formy oratorskiego monologu i dc do zaangaowania audytorium rwnie w wymiarze werbalnym przyjmoway posta swoistego dialogu midzy nauczajcym a nauczanymi. Ten popularny w zakonie, i jednoczenie krytykowany przez duchowiestwo diecezjalne jako podejrzany i niewaciwy, zabieg predykacyjny mg mie rwnie inne, bardziej praktyczne zastosowanie pobudzanie uwagi suchaczy, ktrych percepcja w trakcie godzinnego wykadu ulegaa zapewne stopniowemu osabieniu. Dialogowy charakter goszonych kaza potwierdza take ich modlitewna oprawa, szczeglnie piewane
53

Joannis Dugossii...Historiae Polonicae, liber XII(XIII), s. 148; tumaczenie podaj za M. Korolko, O kunszcie oratorskim staropolskiego kaznodziejstwa, w: Kultura ywego sowa w dawnej Polsce, red. H. Dziechciska, Warszawa 1989, s. 64; K. Panu, Zarys historii kaznodziejstwa, s. 223-224. 54 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 292.

160 wsplnie pieni, ktre powizane zwykle tematycznie z nauczaniem kaznodziei dopeniay jego przekazu, przyjmujc zarazem funkcj odpowiedzi wiernych na usyszane sowo55. Do stosowanych przez bernardynw technik kaznodziejskich uatwiajcych odbir i przyswojenie goszonych treci oraz nadajcych im ciekaw, przycigajc uwag suchaczy form, naley zaliczy rwnie goszenie kaza rymowanych tzw. sermo rimatus, czsto praktykowane w pnoredniowiecznej predykacji masowej56. W rodzimej redniowiecznej spucinie poetyckiej zachowa si tylko jeden utwr, klasyfikowany przez badaczy jako unikatowy zabytek polskiego kazania wierszowanego; s to tzw. Pieni Sandomierzanina, proweniencji bernardyskiej, przypisywane Wadysawowi z Gielniowa i zawierajce cenny materia egzemplaryczny57. Zestawienie tego rodzaju kaza wierszowanych z notowanymi w kolekcjach sermones tekstami polskich pieni, zwaszcza z przykadami XIV i XVwiecznych utworw preambulicznych, stanowicych wokalne wprowadzenie do poprzedzajcej kazanie modlitwy (np. do Zdrowa Maryjo)58, obrazuje silny zwizek sowa goszonego z recytowanym i piewanym, a ich wzajemne przenikanie zdaje si potwierdza wielopaszczyznowo wydarzenia (zjawiska) jakim stawao si kadorazowe wystpienie ludowego - w tym wypadku bernardyskiego - kaznodziei. 1.2. Teksty wzorcowych kaza Brak przekazw rejestrujcych przebieg bernardyskich predykacji sprawia, i jedynym najpeniejszym materiaem, ktrym dysponuje historyk badajcy charakter redniowiecznego kaznodziejstwa obserwantw s zachowane w ksigozbiorach klasztornych kolekcje aciskich wzorcowych sermones pisane przez uzdolnionych i dowiadczonych w sztuce predykacji zakonnikw (bd obcych autorw). Przy waciwie sformuowanym kwestionariuszu pyta, uwzgldniajcym specyfik tego rodzaju tekstw, z ktrych kady stanowi jedynie proponowany przez autora
55

W redniowiecznych rkopisach kaza znale mona wiele incipitw (rzadziej penych tekstw) pieni, poprzedzonych niekiedy wezwaniem kaznodziei do wsplnego ich piewania; T. Sinka, Polska pie w liturgii, Nasza Przeszo 60(1983), s. 250. 56 Przekadanie kaznodziejskiej prozy - caych tekstw bd fragmentw na interesujc dla masowego odbiorcy form rymowan, goszon w rodzimych jzykach, upowszechnio si w cigu XIV i XV w. w caej Europie zachodniej, zwaszcza we Francji i Anglii. Napotykao jednak rwnoczenie na krytyk ze strony niektrych kaznodziejw dostrzegajcych w tej praktyce puapk, ktra kusi ucho zamiast nawraca dusze; K. Panu, Zarys historii kaznodziejstwa, s. 159. 57 T. Sinka, Polska pie, s. 243; T. Witczak, Literatura redniowieczna, s. 131. Szczegowa charakterystyka tego utworu zostaa przedstawiona w podrozdziale traktujcym o twrczoci poetyckiej franciszkanw obserwantw, s. 213-214. 58 T. Michaowska, redniowiecze, s. 341-345; I. Skierska, Obowizek mszalny, s. 176, 204.

161 scenariusz kazania59, wnikliwa analiza bernardyskich zbiorw moe przynie wiele cennych ustale dotyczcych kaznodziejskiego warsztatu braci, poruszanej w nauczaniu problematyki oraz stosowanych technik i zabiegw predykacyjnych. Podejmujc si tego zadania w oparciu o 22 wybrane teksty kaza pochodzce z 7 kolekcji przechowywanych w Bibliotece OO. Bernardynw w Krakowie zmuszona jestem w pierwszym rzdzie przedstawi wszystkie kwestie oglne i trudnoci, jakie niesie ze sob krytyka i interpretacja tego rodzaju rda. Zasadniczy problem, na jaki natrafia historyk poszukujcy odpowiedzi na pytania o treci i metody bernardyskiego nauczania ex auditu w oparciu o zabytki literatury kaznodziejskiej, dotyczy kwestii autorstwa anonimowych kolekcji sermones pochodzcych z klasztornych ksigozbiorw. Bernardyska proweniencja wielu XV i XVI-wiecznych kodeksw jest zwykle jedyn, lecz niewystarczajc wskazwk do okrelenia tosamoci zawartych w nich tekstw. Identyfikacj autorw tych kaza utrudnia dodatkowo dziaalno nie ujawniajcych swego imienia skryptorw, ktrzy przepisujc kolekcje cieszce si w zakonie szczegln popularnoci, mogli wprowadza do nich pewne zmiany i uzupenienia, pozostawiajc tym samym lad twrczego wkadu w kopiowane dzieo60. Obraz autorstwa bernardyskich zabytkw pimiennictwa kaznodziejskiego jak i znacznej czci caej literackiej spucizny redniowiecza w znacznym stopniu zaciemnia take stosowana powszechnie w tym okresie technika kompilacji, polegajca na przepisywaniu fragmentw z innych, znanych tekstw i budowaniu na ich podstawie nowych, integralnych caoci literackich. Odnosi si ona rwnie do kolekcji sermones o ustalonym autorstwie, utrudniajc - bd niejednokrotnie uniemoliwiajc - okrelenie stopnia oryginalnoci zawartych w nich tekstw. Przy tak zarysowanym problemie pewne efekty badawcze mogaby przynie jedynie wnikliwa, zakrojona na szerok skal analiza porwnawcza treci wszystkich kaza zawartych w poszczeglnych zbiorach bernardyskich i obcych. Kompilacyjny charakter dziaalnoci zarwno autorw jak i skryptorw przysparza ponadto dodatkowych trudnoci na etapie poszukiwania zbiorw kaza, ktre nie zawsze spisywane byy w oddzielnych kodeksach, lecz czsto wchodziy w
59

Jak podkrelaj badacze, specyfika tego rodzaju rda jakim jest tekst wzorcowego kazania znacznie utrudnia a w pewnym stopniu nawet uniemoliwia, dotarcie i odtworzenie jego wersji mwionej tej, ktrej bezporednio dowiadczali suchacze; zob. M. Korolko, O kunszcie oratorskim, s. 56-58. 60 Wrd siedmiu rkopisw, z ktrych zaczerpnity zosta poniszy materia rdowy aden nie przekazuje informacji na temat kopisty, a autorstwo udao si ustali tylko w odniesieniu do dwch zbiorw (10/R; 15/R); pozostae okrelane s jako anonimowe.

162 skad rkopisw bdcych zbiorami rnych pod wzgldem treciowym i gatunkowym tekstw gwnie traktatw teologicznych, pism religijnych i przeznaczonych do wykorzystania w pracy duszpasterskiej61. Kazania odnajdywane w tego rodzaju manuskryptach nie skadaj si na zamknite kolekcje tematyczne, lecz maj zwykle posta fragmentaryczn i wyrywkow, zapisywane czsto jako lune notatki czy streszczenia innych aciskich tekstw. Anonimowy i przygodny charakter tych kaznodziejskich przekazw sprawia, i nie przedstawiaj one dla historyka tak cennego rda jak spisywane w oddzielnych kodeksach kompletne zbiory kaza o okrelonej tematyce i przeznaczeniu. Problem autorstwa wielu z zachowanych redniowiecznych kolekcji sermones o proweniencji bernardyskiej powoduje rwnoczenie trudno w ich datacji, zarwno w odniesieniu do czasu powstania zbioru jak i ewentualnej sporzdzonej przez skryptora kopii. Spord rkopisw przechowywanych w Bibliotece Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie oraz w wielu innych polskich bibliotekach znaczna wikszo datowana jest na pierwsz poow XVI w. a cz na przeom XV/XVI wieku62. Zaledwie kilka zidentyfikowanych zostao jako kodeksy powstae w XV w., wrd ktrych znajduj si jedynie kolekcje autorw niebernardyskich bd anonimowych. Brak zabytkw oryginalnej twrczoci sawnych kaznodziejw nalecych do pierwszego pokolenia obserwantw jest wan i czsto podejmowan w literaturze przedmiotu kwesti. Jej przyczyn upatruje si we fragmentarycznym stanie zachowania caego rodzimego (aciskiego) pimiennictwa redniowiecznego bd w anonimowoci wielu, nie tylko XV-wiecznych, manuskryptw, ktre mog take zawiera niezidentyfikowane dotd kazania Szymona z Lipnicy czy Wadysawa z Gielniowa. W kaznodziejskiej spucinie bernardynw powstaej w okresie do poowy XVI w. wane miejsce zajmuje kilkanacie rkopisw zawierajcych sermones dwch wybitnych predykatorw Klemensa z Radymna i Jakuba ze remu63. Obok pojedynczych kolekcji Mikoaja z

61

Taki charakter ma m.in. rkopis o tytule De forma secunde praedicationis z BPB (sygn. 2/R) oraz rkopisy proweniencji bernardyskiej znajdujce si w zbiorach Bibl. Czartoryskich w Krakowie (sygn. 2394 I) i Bibl. Krn. (sygn. 56, 97, 119); J. Zathey, Katalog rkopisw, s. 232-278. 62 Z rkopisw stanowicych podstaw rdow niniejszej pracy tylko dwa datowane s na XV/XV w. (4/RL; 7/R). 63 Zachowao si osiem rkopisw zawierajcych kolekcje Klemensa z Radymna: trzy znajduj si w zbiorach Bibl. Czartoryskich (sygn. 2407, 2409, 2411), w BPB (10/R) oraz w Bibliotece Krnickiej (56), Bibl. Sem. Duch. w Sandomierzu (418) i w BJ (4916, 6971- dwie czci kolekcji Sermones diversi). Dorobek Jakuba ze remu reprezentuje 6 manuskryptw nalecych obecnie do zbiorw: BPB (12/R, 15/R), BJ(5150), Bibl. Krn. (1123), Bibl. UW (Lat O I 64) oraz Bibl. Sem. Duch. w Sandomierzu (157); podaj za H. E. Wyczawskim, Ramut Klemens, s. 407 i za W. Murawcem, Jakub ze remu, s. 184.

163 Sokolnik64 i Fortunata z Orowa65 s to jedyne zachowane redniowieczne zbiory autorskich kaza bernardyskich. Do grona literatury pomocniczej dla zakonnych predykatorw zaliczay si take popularne kolekcje znanych autorw niebernardyskich i obcych, powielane w klasztornych skryptoriach, nierzadko przez wybitnych kaznodziejw. Jednym z tego rodzaju zbiorw byy Sermones de Sanctis Mikoaja z Bonia, ktrych egzemplarz, sporzdzony przed 1484 r. i przekazany przez prowincjaa Michaa Bala, suy Janowi z Prus i kolejnym kaznodziejom kociaskiego klasztoru. Z uwagi na unikatowy charakter dedykacji umieszczonej pod tytuem rkopisu (Blonie de Sanctis pars estivalis), warto przytoczy j w caoci: Iste liber est loci Costensis ad Sanctam Mariam de Angelis concessus ad usum fratris Johannis de Prussia predicatoris et confessoris ordinis minorum de observancia per me fratrum Michaelem alias Bal ordinis minorum de observancia eiusdem vicarium provincie imeritum 148466. Innym cennym zabytkiem potwierdzajcym bogaty i zrnicowany stan ksigozbiorw przeznaczonych na potrzeby zakonnych predykatorw jest pochodzcy z biblioteki klasztoru lwowskiego odpis postylli Carcer Animae Jana Szczekny, sporzdzony w drugiej poowie XV w skryptorium krakowskim67. Poza rkopisami posiadajcymi adnotacje dotyczce osoby autora i tytuu dziea poddawanego skryptorskiej obrbce, naley mie na uwadze take szereg kodeksw proweniencji bernardyskiej, ktrych anonimowo, jak ju wspomniano, nie pozwala na jednoznaczne okrelenie tosamoci autorw przepisywanych kaza. Wszystkie zachowanych, przedstawione powyej problemy dotyczce identyfikacji kolekcji zwaszcza anonimowych, redniowiecznych rkopisw

sermones o proweniencji bernardyskiej - ich autorstwa, stopnia oryginalnoci tekstw i czasu powstania (samej kolekcji jak i manuskryptu) wane w badaniach rdoznawczych i pracach edytorskich, nie stanowi jednak wyranej przeszkody w podejmowanej przez mnie prbie dociekania charakteru, formy i treci predykacji obserwantw na podstawie dokumentujcych j literackich zabytkw. Przy tak sformuowanym problemie badawczym kwestia tosamoci autora i skryptora danej
Bibl. Czartoryskich, rkps 2394 I (datowany na ok. 1500 r.; oprcz kaza Sokolnickiego zawiera take pisma religijne i traktaty teologiczne). 65 Bibl. Ossolineum, rkps 1986. 66 Bibl. Krn., rkps 52; J. Zathey, Katalog rkopisw, s. 162. 67 BPB, rkps 5/R: Sermones de tempore (tyt. oryg.). O twrczoci kaznodziejskiej sawnego teologa cystersa, kaznodziei i spowiednika Wadysawa Jagiey: Z. Siemitkowska, Jan Szczekna, Materiay i Studia Zakadu Historii Staroytnej i redniowiecznej V(1965), s. 34-75; M. Markowski, Dzieje Wydziau Teologii, s. 105-107; K. Panu, Kaznodziejstwo w katedrze krakowskiej, s. 147 n.
64

164 kolekcji oraz wszystkich towarzyszcych jej pyta zajmuje bowiem miejsce drugorzdne wobec najwaniejszego w tym wzgldzie zagadnienia, jakim jest bernardyska proweniencja tego rkopisu, wskazujca na fakt jego uytkowania przez zakonnych kaznodziejw68. Okrelenie kolekcje bernardyskie nabiera tym samym najszerszego znaczenia, obejmujc zarwno zbiory kaza uoone przez znanych z imienia obserwantw, jak i kaznodziejskie podrczniki autorw anonimowych i obcych - a wic wszystkie, do ktrych bernardyscy praedicatores mieli dostp w swoich klasztorach. Naley jednak zaznaczy, i stosowane w tak szerokim zakresie znaczeniowym sformuowanie zakada rwnoczenie pewn hierarchizacj, czy gradacj materiau rdowego, przypisujc najwysz warto kolekcjom autorw bernardyskich jako rdom najbliszym rzeczywistoci i kaznodziejskiemu dowiadczeniu obserwantw u schyku redniowiecza. W zwizku z przedstawionymi powyej uwagami, prba charakterystyki kaznodziejstwa bernardyskiego widzianego przez pryzmat literatury kaznodziejskiej, ktr bracia dysponowali i tworzyli, podjta zostaa przeze mnie w oparciu o 24 teksty kaza pochodzcych z siedmiu kolekcji nalecych do zbioru rkopisw Biblioteki Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie. Dokonana selekcja materiau rdowego, miaa na celu przede wszystkim ukazanie interesujcego nas zagadnienia w moliwie najszerszym wymiarze, dlatego wybrane zostay rkopisy zrnicowane pod wzgldem rodzaju cyklu i tematyki kaza, osoby autora, miejsca powstania oraz klasztornej proweniencji. Stosownie do kolejnoci wyznaczonej przez sygnatury Biblioteki Prowincji pierwsze miejsce w tej grupie zajmuje rkopis 3/R o tytule Sermones de passione Domini (tyt. utw.), datowany na lata 40-te bd okoo poowy XVI w., sporzdzony w skryptorium krakowskim. Brak informacji o autorze (i skryptorze) kolekcji oraz zapisane na pocztku kadego kazania motto Iesus Nazaraenus Rex Judeorum, ktrym chtnie posugiwa si w swoim nauczaniu Wadysaw z Gielniowa, skoniy K. Grudziskiego do przypisania tego zbioru twrczoci owego synnego XVwiecznego kaznodziei69. Polemik z t koncepcj podj W. Wydra susznie, moim zdaniem, stwierdzajc, i pojawiajce si na kartach tego rkopisu wezwanie INRI nie
68

Potwierdzaj to rwnie same karty manuskryptw, opatrzone licznymi aciskimi i polskimi glosami marginalnymi oraz interlinearnymi, skrelonymi pirem bernardyskich czytelnikw bd kopistw, zawierajcymi nierzadko ciekawy przekaz historyczny; zob. E. Belcarzowa, Glosy polskie w aciskich kazaniach redniowiecznych, Wrocaw 1981. 69 K. Grudziski datuje t kolekcj na ok. 1500 r., nie precyzujc przy tym, czy jest to czas powstania kaza, czy samego rkopisu; idem, Bogosawiony Wadysaw z Gielniowa, w: Polscy wici, red. J. R. Bar, t. 6, Warszawa 1986, s. 81.

165 jest wystarczajcym argumentem pozwalajcym widzie w osobie Gielniowczyka autora wspomnianej kolekcji. Inwokacja ta staa si bowiem popularna w caym zakonie (i nie tylko), co znajduje potwierdzenie rwnie w innych rdach, jak choby w kronice Jana z Komorowa70. Trudno jednak do koca zgodzi si z innym twierdzeniem W. Wydry, i zawarte w tym rkopisie teksty nie skadaj si na typow kolekcj sermones, lecz s rodzajem paraliturgicznego naboestwa na Wielki Pitek, wykonywanego zapewne w jzyku polskim (o czym wiadcz liczne glosy polskie i wplecione modlitwy w jzyku polskim), poczonego z rozmylaniami, naukami i rozpamitywaniem mki Chrystusowej, czciowo zapewne udramatyzowanego71. Te uwagi autor odnosi rwnie do kilku innych rkopisw proweniencji bernardyskiej datowanych na okres od schyku XV do poowy XVI w., m.in. do drugiego znajdujcego si w zbiorach Biblioteki Prowincji manuskryptu zawierajcego anonimow kolekcj Sermones de passione Domini, sporzdzonego na przeomie XV/XVI w., prawdopodobnie we Lwowie72. Na podstawie przeprowadzonej analizy treci i konstrukcji wybranych kaza pochodzcych z obu wspomnianych kodeksw mona stwierdzi, i zawarte w nich rozwaania o Mce Paskiej mieszcz si w konwencji ludowego kazania pasyjnego i nie ma, moim zdaniem, powodu, aby odmawia tym rkopisom znamion kolekcji sermones. Uwzgldniajce potrzeby i nastrj liturgii wielkopitkowej, zbiory te stanowi w rzeczywistoci najwierniejsze odbicie charakteru pnoredniowiecznego kaznodziejstwa popularnego (masowego) wolnego od rygorystycznego respektowania zasad scholastycznej ars praedicandi (cho z nich nie rezygnujcego) i dcego do uaktywnienia sfery religijnego przeycia suchaczy m.in. poprzez wzbogacanie predykacji o inne rodki przekazu i znane praktyki dewocyjne, takie jak wsplna modlitwa czy piew. Bez jednoznacznej odpowiedzi pozostaje natomiast pytanie o zachodzc midzy tymi kolekcjami relacj. Wsplna tematyka, przeplatajce si na kartach obu rkopisw biblijne motto Respice in me oraz zblione wersje zamieszczonych w nich modlitw w jzyku polskim73 wskazuj na wyrane podobiestwo krakowskiego i

70 71

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 1,4, 5. W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 87, przyp. 60, s. 189-190. 72 BPB, rkps 4/RL: Sermones (tyt. utw.). Zrnicowany dukt pisma wskazuje na prac dwch skryptorw rozpoczt w XV i kontynuowan XVI w. 73 Rkopis krakowski zawiera teksty dwch modlitw zwizanych z wielkopitkow adoracj krzya i zaczynajcych si od sw Bd pozdrowion, krzyu Pana Wszechmocnego (3/R, s. 17) oraz O krzyu wity, bd pozdrowion (3/R, s. 18), bdcych lun parafraz dwch ostatnich zwrotek hymnu brewiarzowego Wenancjusza Fortunata Vexilla regis prodeunt Trinitas. W kodeksie lwowskim wystpuj

166 lwowskiego zbioru Sermones de passione Domini, lecz jedynie szczegowa analiza porwnawcza wszystkich zawartych w nich tekstw mogaby pomc w ustaleniu, czy mamy w tym przypadku do czynienia z relacj orygina-kopia bd kopia-kopia, czy te ze wsplnym autorstwem obu kolekcji. W charakterystyce kaza bernardyskich wykorzystany zosta take tekst Sermo de communione nalecy do anonimowej kolekcji de tempore, ktrej zachowany rkopis, datowany na przeom XV/XVI w. mg powsta w skryptorium lwowskim74. Kilka z analizowanych i interpretowanych tekstw pochodzi z kolekcji Klemensa z Radymna, ktra zachowaa si w rkopisie z pierwszej poowy XVI, nalecym pierwotnie do ksigozbioru klasztoru lwowskiego i tam prawdopodobnie sporzdzonym. Ten nie posiadajcy oryginalnego tytuu zbir kaznodziejskich wykadw Klemensa daje si zaliczy do cyklu sermones dominicales et de sanctis75. Wrd poddawanych przez mnie krytyce rdowej i interpretacji bernardyskich sermones znalazy si ponadto kazania z anonimowej kolekcji Sermones de sanctis et quadragesimales (tyt. utw.), stanowicej tre rkopisu z pierwszej poowy XVI, ktry mg powsta w Krakowie76. Kolejnym rkopisem, z ktrego zaczerpnite zostay przykady wzorcowych predykacji, jest manuskrypt z anonimow kolekcj Sermones dominicales et de tempore (tyt. utw.), datowany na pocztek XVI wieku77. Jako przypuszczalne miejsce jego powstania wskazuje si skryptorium krakowskie, a na podstawie informacji zamieszczonych na wyklejce kodeksu udao si ustali, i suy on kaznodziejom konwentu w Kazimierzu Biskupim (do koca XVI w.) i w Radomiu. Ostatnia grupa wybranych przeze mnie kaza pochodzi z autorskiej kolekcji Jakuba ze remu Sermones dominicales et de sanctis (tyt. utw.), ktra powstaa w latach 15221539, w trakcie jego kaznodziejskiej dziaalnoci we Lwowie, Opatowie, Radomiu i Samborze. Stosunkowo dokadne ustalenie czasu i miejsca, w ktrych Jakub gosi i spisywa (on lub inny kopista) swoje wykady, umoliwiy odnotowane pod tytuami

dwie zblione wersje Pozdrowion bd, krzyu wity (4/RL, s. 33-35, 282) oraz modlitwa Bd pozdrowiona, Przenajwitsza Ofiaro (4/RL, s. 224-225). 74 BPB, rkps 7/R: Sermones de tempore (tyt. utw.). W kolekcji dominuj kazania przeznaczone na okres Wielkiego Postu i Wielkanocy; Sermo de communione, s. 158-173. 75 BPB, rkps 10/R; W inwentarzu rkopisw funkcjonuje pod utworzon nazw Sermones. Na stronie 411 manuskryptu kopista odnotowa cenn uwag dotyczc miejsca, gdzie dane kazanie zostao (po raz pierwszy?) wygoszone: predicatum in loco posnaniensis. 76 BPB, rkps 11/R. Kodeks ten nalea do biblioteki klasztornej w Tarnowie, nie mona jednak wykluczy rwnie jego wczeniejszej krakowskiej proweniencji. 77 BPB, rkps 13/R.

167 szeciu kaza aciskie glosy, zawierajce informacje o okolicznociach, w jakich dany tekst powsta bd by wygoszony78. Na podstawie przeanalizowanych tekstw kaza pochodzcych z wyej wymienionych kolekcji mona w pierwszym rzdzie okreli charakter formalny zbiorw wzorcowych sermones powstajcych na potrzeby bernardyskich predykatorw. Sporzdzane rkopisy zawieray, zgodnie z wymogami XIII-wiecznej ars praedicandi uaktualnianymi przez potrzeby pnoredniowiecznego nauczania parafialnego, kompletne tematycznie cykle kaza, dostosowane do ukadu roku liturgicznego i niejednokrotnie, zapewne z powodw praktycznych, czone w szersze kolekcje, co odzwierciedlaj ich tytuy: Sermones dominicales et de sanctis, Sermones dominicales et de tempore, czy Sermones de sanctis et quadragesimales. Manuskrypty z Sermones de passione Domini stanowi z kolei przykad charakterystycznego dla pimiennictwa kaznodziejskiego tego okresu wyranego rnicowania kolekcji pod ktem tematyki oraz ich przeznaczenia. W strukturze formalnej bernardyskich podrcznikw dla kaznodziejw dostrzec mona wiele elementw, ktre skadaj si na specyficzn konstrukcj pnoredniowiecznych kaza ludowych, z jednej strony respektujc w rnym stopniu reguy ars praedicandi, z drugiej odzwierciedlajc indywidualizm autora, pozostawiajcego czytelnikom pewien zakres swobody w doborze i ukadzie kaznodziejskiego materiau. Bernardyskie teksty sermones budowane s w oparciu o XIII-wieczny schemat kazania scholastycznego, odwzorowywanego z rnym stopniem dokadnoci79. We wszystkich przeanalizowanych tekstach take tych, pochodzcych z kolekcji pasyjnych, ktrych predykacyjny charakter budzi najwiksze wtpliwoci, daj si wyrni poszczeglne stae czci wykadu zaczerpnity z tekstu ewangelii temat (thema), zawierajcy trzy bd wicej czci podzia treci (divisio)80 oraz rozwinicie (dilatatio), ktrego zakres nie zawsze odpowiada liczbie przedstawionych w divisio tez czy argumentw, i niejednokrotnie obejmuje tylko kilka pierwszych bd wybranych
78

BPB, rkps 15/R, s. 8: fr. Jacobus (de Srzem) in Radom 1537, s. 16: In Sambor fr. Jacobus (de Srzem) 1539 praedicator, s. 24: In Sambor 1538, s. 75: 1537 in Radom fr. Jacobus de Srzem praedicator ibidem, s. 123: Anno Domini 1522 fr. Author Leopoli (we Lwowie), s. 215: In loco opathoviensi fr. Jacobus de Srzem 1536. 79 W literaturze polskiej budow kazania scholastycznego omwi ostatnio S. Bylina, Kazania, s. 16-17; K. Panu, Zarys historii kaznodziejstwa, s. 163-170; idem, Kaznodziejstwo w katedrze krakowskiej, s. 99101. 80 Wikszo kaza z kolekcji Klemensa z Radymna posiada trjczonowy stay podzia wykadu: 1. documenta salutaria (zbawienne wiadectwa) 2. ligamenta divinalia (zobowizania wobec Boga) 3. fulcimenta exemplaria (pomocne przykady). Autor rozwija zwykle tylko pierwsz cz, a drug i trzeci jedynie szkicuje, pozostawiajc kaznodziejom wskazania, jakie treci powinny si w nich znale.

168 wtkw. Autorzy tych tekstw nie wprowadzaj tematw pomocniczych (prothema), ktre naleay do rzadko stosowanych w polskim redniowiecznym pimiennictwie kaznodziejskim81. Nie wszystkie bernardyskie wykady posiadaj rwnie stae czci zamykajce wywd podsumowanie myli przewodniej, czyli tzw. unitio oraz formu kocow clausio, a w niektrych zauwaalne jest wyrane urwanie toku wykadu na etapie dilatatio, w trakcie lub po omwieniu jednej z gwnych przesanek kazania. Przyczyn tej niestarannoci czy braku konsekwencji w budowaniu wykadu mona si jedynie domyla, odnoszc je do charakteru tego rodzaju kolekcji i przejawiajcej si w tym wymiarze wolnoci twrczej autora nie ograniczonego do koca konwencj i scholastycznym schematem. Taka forma zapisu niektrych sermones moe by rwnie konsekwencj pracy kopisty, ktry powielajc tekst mniej lub bardziej wiadomie dokona w nim pewnych przerbek, skracajc, streszczajc bd usuwajc niektre jego fragmenty. Nie mona jednak wykluczy, i odstpowanie od tradycyjnych regu literatury kaznodziejskiej, zwaszcza brak rozwinicia wszystkich kolejnych tez wykadu, wynikao z akcentowania podrcznikowego charakteru kolekcji, ktre przypomnijmy - nie byy gotowymi do odtwarzania scenariuszami kaza, lecz miay peni jedynie rol tekstw pomocniczych, przykadowych, w rnym wymiarze modyfikowanych i uzupenianych przez zakonnych retorw w trakcie ich publicznych wystpie. Ostatnia z przedstawionych powyej moliwoci interpretacji swobodnego stosunku twrcw kolekcji bernardyskich do schematu kazania scholastycznego nawizuje jednoczenie do drugiego aspektu tej twrczoci dajcej si odczyta szczeglnej relacji midzy autorem a potencjalnymi czytelnikami, ktrzy traktowani przez niego jako wsptwrcy kazania, mog mie duy wpyw na ostateczny ksztat goszonego wykadu. Znajduje to potwierdzenie ju na etapie ukadania bernardyskich kolekcji, w ktrych, zapisywane jest nie jedno, lecz niejednokrotnie dwa a nawet trzy wzorcowe kazania przeznaczone na okrelony dzie roku liturgicznego82. Rwnie w narracji poszczeglnych sermones wyrany staje si gos autora, ktry zwracajc si bezporednio do czytelnika poprzez form dic, nie tyle nakazuje mu, co doradza wprowadzenie w tym bd innym miejscu wykadu okrelonych wtkw. Fakt, i nie zostaj one rozwinite, lecz jedynie wskazane czy zasygnalizowane przynosi
81 82

S. Bylina, Kazania, s. 16. Wzbogacanie zbiorw kaza o dodatkowe teksty upowszechnio si w okresie pnego redniowiecza w caej literaturze kaznodziejskiej powstajcej na uytek nauczania masowego (parafialnego); S. Bylina, Kazania, s. 22.

169 dodatkow informacj o autorze, ktry zna czytelnikw oraz zakres ich kaznodziejskiej wiedzy i wie, e wskazwka dic ut in legenda czy dic de muliere abscondita83 bdzie dla nich zrozumiaa i wystarczajca. Pozostawiany predykatorom stosunkowo szeroki margines swobody w budowaniu wasnego wykadu potwierdza oryginalna notatka koczca kazanie pasyjne o incipicie Respice in me, w ktrej narratorska wskazwka jest bardziej rad ni zaleceniem: prosequaere incitancia ad fletum vel potes ibi incipere Reduc me in memoriam84. rda biblijno-teologiczne, na podstawie ktrych autorzy kolekcji bernardyskich buduj swoje kazania s urozmaicone i wskazuj na dobr orientacj w nauczaniu chrzecijaskich autorytetw. W pierwszym rzdzie czerpi szeroko z bogactwa tekstw biblijnych, zarwno starotestamentalnych jak i z caej nauki Nowego Testamentu, wplatajc perykopy w tekst wykadu bd podajc jedynie ich referencje i opatrujc je wasnym komentarzem. Poza podstawowym rdem biblijnym zauwaa si rwnie czste odwoywania do innych autorytetw - Ojcw Kocioa i wybitnych filozofw i teologw chrzecijaskich - w. Ambroego, Grzegorza z Nazjanzu, Augustyna, Cypriana, Jana Chryzostoma, Cezarego z Arles, Bonawentury, Hugona od w. Wiktora, Tomasza z Akwinu, Alberta Wielkiego i Anzelma z Canterbury oraz sawnego franciszkaskiego kaznodziei i reformatora, Bernardyna ze Sieny i wielu innych. Przyjmujc, i korzystajcy z tych podrcznikw bracia-kaznodzieje w trakcie goszenia swojej nauki w duym stopniu odwoywali si rwnie do myli wskazanych autorytetw chrzecijaskich, naley z du ostronoci wydawa sdy o charakterze kaza ludowych skoncentrowanych jedynie na wymiarze praktycznym (pokutnym) i pozbawionych waciwego wymiaru doktrynalnego85. Zakres tematyczny kaza skadajcych si na bernardyskie kolekcje wyznacza, jak ju wspomniano, ukad kalendarza liturgicznego86. Przedstawione powyej rkopisy zakonne powiadczaj obecno w klasztornych ksigozbiorach obserwantw wszystkich podstawowych cykli sermones de tempore (dominicales), de sanctis oraz zwizanych tematycznie z najwaniejszymi okresami w yciu Kocioa, w tym wypadku z Wielkim Postem i czasem Wielkiego Tygodnia sermones quadragesimales
83 84

BPB, rkps 10/R, s. 19, 397. BPB, rkps 3/R, s. 10. 85 Taki pogld formuuje K. Panu: Mwcy zaleao na porwaniu tumw, nie na przeprowadzeniu prawidowych dowodw. (...) Popularne i przystpne kaznodziejstwo franciszkaskie, wolne od skrpowa zasadami artis praedicandi i caego aparatu scholastycznej argumentacji, miao na celu przede wszystkim poruszy wol uczucia; nie dowodzi i argumentowa; Zarys historii kaznodziejstwa, s. 158159. 86 S. Bylina, Chrystianizacja, s. 77.

170 i sermones de passione Domini. W ramach podstawowej tematyki odpowiadajcej liturgii danego wita czy uroczystoci, kazania bernardyskie, jako podstawowy instrument religijnego i spoecznego przekazu, realizuj jednoczenie kilka funkcji, stajc si nonikiem treci dewocyjnych, pokutnych i katechetyczno-dydaktycznych. Najbardziej czyteln i uchwytn w kaznodziejskich narracjach jest paszczyzna przekazu dewocyjnego, ktrego przedmiot zdefiniowany zostaje ju w tytule kazania. Bernardyskie sermones wpisuj si w tym wzgldzie w religijny klimat epoki, poniewa podejmuj i rozwijaj wtki nalece do gwnych nurtw pnoredniowiecznej dewocji chrystologicznej (boonarodzeniowej, pasyjnej i eucharystycznej) i maryjnej oraz kultu witych. W wymiarze kadego z wymienionych kierunkw pobonoci, zwaszcza ostatniego, analizowane kazania uwidaczniaj indywidualne rysy i elementy charakterystyczne dla duchowoci franciszkanw obserwantw87. Lektura wybranych tekstw sermones potwierdza wyranie pokutny i parenetyczny charakter bernardyskiego wykadu, w ktrym wyznaczona przez liturgi tematyka biblijna i hagiograficzna zdaje si by czsto jedynie tem czy punktem wyjcia dla prowadzonej przez kaznodziej dziaalnoci moralizatorskiej i wzywania wiernych do szczerej pokuty, ktrej ostatecznym celem ma by duchowa metanoia, wyraajca si w regularnej praktyce spowiedzi88. Akcentujc to zagadnienie w swych narracjach autorzy kolekcji podejmuj tematyk grzechu i cnt, dc jednoczenie do wyranej polaryzacji i ukazania kontrastu midzy dwoma odpowiadajcymi im rzeczywistociami dobra i za, nieba i pieka, dziaania aniow i szatana, cielesnoci i duchowoci, witoci i wystpku. W wielu kazaniach kondycja moralna czowieka zostaje opisana za pomoc sownictwa wojennego i poprzez powszechne w kulturze redniowiecznej wyobraenie bitwy, ktr kady chrzecijanin jako onierz Chrystusa musi toczy przez cae ycie z najwikszym wrogiem diabem, a nagrod za zwycistwo w tej walce jest ycie wieczne89. Uwiadamiajc suchaczom, i wiat doczesny, pozostaje w mocy ksicia ciemnoci, a cielesno czowieka skaona jest
Tematy i wtki dewocyjne bernardyskich kaza zostay szerzej przedstawione w rozdziale V, w ramach oglnej charakterystyki nurtw bernardyskiej pobonoci. 88 J. Koczowski, Wsplnoty, s. 463. Znajduje to swoje uzasadnienie w redniowiecznej teorii duszpasterstwa, akcentujcej bezporedni zwizek midzy kazaniem i spowiedzi, co obrazowo uj Humbert de Romans w stwierdzeniu: siew w kazaniu, zbiory w spowiedzi; cyt. za A. Guriewiczem, Kultura i spoeczestwo redniowiecznej Europy. Exempla XIII wieku, Warszawa 1997, s. 255. 89 Elementy tego rodzaju obrazowania zawiera m.in. kazanie na szst niedziel po Zielonych witkach (rkps 10/R, s. 87-90), na wito Podwyszenia Krzya (rkps 10/R, s. 358-362), rod Popielcow (rkps 11/R, s. 94-100), Boe Narodzenie (rkps 13/R, s. 32-36) i na Ofiarowanie Paskie (rkps 13/R, s. 41-46).
87

171 nieczystoci kaznodzieje wielokrotnie powtarzaj wezwanie do umiercania cielesnych pragnie i nieuporzdkowanych rozkoszy (mortificatio carnalium desideriorum et voluptatum inordinatarum)90 oraz wyliczaj grzechy, ktre rodz ex corpore i zagraaj czystoci chrzecijaskiej duszy: superbia (pycha), avaricia (chciwo), furta (kradziee), adulteria (cudzostwo), fornicacio (nierzd), libidines (dze), luxuria (rozpusta), invidia (zazdro), commessaciones (hulanki), ebrietas (pijastwo), ira (gniew), rixae (ktnie), idolatria91. Ludzkie saboci przedstawiane s niekiedy w bezporedniej konfrontacji z postulowanymi w nauczaniu cnotami. Czyni tak m.in. anonimowy autor Sermo de nativitate Domini, wedug ktrego akomi i pijacy (gulosi i ebriosi) szczeglnie w okresie witecznym nie yj wstrzemiliwie (sobrie), grajcy w koci (lusores taxillorum) postpuj niesprawiedliwie a bezbonie ci, qui superstitiones faciunt92. Pozostajc w tle kaznodziejskich narracji, lecz wan i czsto wspominan postaci jest diabe jako gwny inicjator wszelkich upadkw i wykrocze czowieka. Wierni maj mie nieustannie na uwadze jego obecno, aktywno, podstpny i zwodniczy sposb dziaania; powinni take pamita, i quanto temorus est magis sacrimis tanto plus sevit contra nos diabolus93. Jako skuteczne rodki w przeciwstawianiu si podszeptom szatana kaznodzieje zalecaj czyny pokutne modlitw, post (obejmujcy rwnie wstrzemiliwo we wspyciu maeskim), jamun oraz inne akty miosierdzia, ktre powinny by wypeniane zwaszcza w czasie Adwentu i Wielkiego Postu94. Poza akcentowan problematyk moraln i pokutn w narracji kaza pochodzcych z omawianych kolekcji dostrzega si rwnie towarzyszce jej liczne treci katechetyczne. Koncentrujc wykad wok wynikajcej z tematu gwnej myli kazania, autorzy wprowadzaj czsto wtki poboczne, majce niejednokrotnie posta
BPB, rkps 13/R, Dominica infra octavas Epiphanie, s. 52. W wykadzie tym, podobnie jak w innych sermones, to pokutne wezwanie ponawiane jest w postaci rnych sformuowa: macerare corpus nostrum, mortificare malus usus membrorum et malam consuetudinem peccatandi, refrenare lasciviam corporis; ibidem, s. 53. 91 Idc za wczeniejsz praktyk pimiennictwa o charakterze pokutnym, autorzy kaza bernardyskich tworz wasne katalogi peccatorum, ktre cho ronie okrelane opisuj te sam sfer grzechw gwnych; por. P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 33; G. Ry, Pobono ludowa, s. 87. O klasyfikacji grzechw dokonywanej przez redniowiecznych kaznodziejw i spowiednikw: J. Delumeau, Grzech i strach. Poczucie winy w kulturze Zachodu XIII-XVIII w., Warszawa 1994, s. 607 n. 92 BPB, rkps 13/R, s. 35. 93 Ibidem, s. 35. 94 W kazaniu na rod Popielcow autor opisuje zmiany, jakie w okresie w Wielkiego Postu powinny dokonywa si w yciu pokutujcego chrzecijanina, zarwno w jego wymiarze wewntrznym jak i zewntrznym: 1. in habitu exteriori, 2. in incessu, gestibus, verbis et risibus, 3. in actu; BPB, rkps 11/R, In die Cinerum, s. 97.
90

172 autorskich komentarzy, uzupenie czy dopowiedze, w ramach ktrych nauczaj, przypominaj i wyjaniaj suchaczom podstawowe prawdy wiary, wynikajce z nich obowizki chrzecijaskie oraz przybliaj nie zawsze zrozumia dla illiterati sakraln i symboliczn rzeczywisto Kocioa. Wyranie dydaktyczn funkcj spenia wywd wprowadzony w pierwszej czci kazania Reduc me in memoriam z krakowskiej kolekcji Sermones de passione Domini, w ktrej autor w przystpny sposb objania symbolik wielkopitkowej liturgii i towarzyszcych jej kocielnych aobnych obrzdw. Wywd kaznodziei przynosi odpowied na pytanie o przyczyn zaniechania w tym dniu sprawowania eucharystycznej ofiary, skromnego wystroju otarza i wntrza kocioa oraz zastpienia dwiku dzwonw (dzwonkw) guchym koataniem. Interesujce, i zapewne trafiajce do wyobrani audytorium, jest wyjanienie symboliki koatek, ktrych brzmienie ma odzwierciedla odgosy towarzyszce pojmaniu Chrystusa bd przy przybijaniu Go do krzya95. Z kolei w Sermo de communione nalecym do anonimowej kolekcji de tempore, w ramach gwnego toku wykadu skupionego wok zagadnienia przygotowania i godnego przyjcia Najwitszego Sakramentu, autor podj si trudnego zadania przeoenia treci chrystologicznych na jzyk zrozumiay dla masowego odbiorcy, nie rezygnujc przy tym z wyjanienia rnic midzy ortodoksyjn i heterodoksyjn nauk o bosko-ludzkiej naturze Chrystusa96. Koczc swj wykad poucza wiernych, i jeden jest powszechny Koci, poza ktrym nikt nie moe by zbawiony, uzupeniajc to kategoryczne stwierdzenie wykazem osb, ktre jako nie ochrzczone bd wyczone ze wsplnoty Kocioa nie maj prawa przystpowa do Otarza Paskiego: gentilis, Iudeus, hereticus et excommunicatus97. Funkcja katechetyczna predykacji bernardyskiej ujawnia si wyranie w kazaniach goszonych na rozpoczcie okresu Adwentu i Wielkiego Postu oraz w uroczystoci i wita, ktrych wymiar teologiczny wymaga komentarza i wyjanienia okrelonych prawd wiary, tradycji oraz praktyk Kocioa. W kazaniu Jakuba ze remu na I niedziel Adwentu zawarta zostaa katecheza dotyczca znaczenia Adwentu, omwiona w szerokim teologicznym kontekcie potrjnego przyjcia Chrystusa. W dalszej czci autor poucza suchaczy o waciwym przeywaniu tego czasu poprzez wewntrzne (duchowe) i zewntrzne formy pokuty. Podkrelajc wrd tych ostatnich
95 96

BPB, rkps 3/R, s. 11-12. BPB, rkps 7/R, s. 161. 97 Ibidem, s. 173.

173 potrzeb rezygnacji ze stroju wyszukanego i swawolnego (deponendus est ergo curiosus et lascivus vestitus isto sacro Adventu)98 odwouje si do pokutnego charakteru wystroju wity oraz uywanych w tym czasie kocielnych szat i paramentw. Ostatnim elementem dydaktycznym tego wykadu jest pouczenie bd przypomnienie wiernym o szczeglnej czci wobec N. M. Panny, ktra wyraa si w adwentowej liturgii (missa aurea, msza roratnia), symbolice (siedem zapalonych wiec siedem radoci Boej Rodzicielki) oraz modlitwie indywidualnej99. W kazaniu przeznaczonym do wygoszenia w dniu rozpoczynajcym okres Wielkiego Postu - In die Cinerum - autor daje szczegowe wyjanienie znaczenia obrzdu sypania gw popioem, zakorzenionego w tradycji starotestamentalnej100. Kaznodziejskiej refleksji poddawana bya take podstawowa w wymiarze katechetycznym tematyka chrztu witego, co znalazo odbicie m.in. w kazaniu na wito Podwyszenia Krzya, zawierajcym rwnie nauk o grzechu pierworodnym101 oraz w Sermo de circumcisione Domini, ktrego autor w przystpny sposb wyjania teologiczn rnic midzy chrztem a ydowskim obrzdem obrzezania. Wielokrotnie akcentujc wyszo chrzecijaskiego sakramentu i jego wyczn warto zbawcz autor nie ustrzeg si jednak przed popenieniem doktrynalnego bdu, zawartym w stwierdzeniu, i obrzezanie oczyszcza z grzechu pierworodnego: Circumcisio autem mundabat hominem solum a culpa originali non autem a pena102. O sile oddziaywania i skutecznoci bernardyskiego nauczania ex auditu decydowa nie tylko szeroki zakres podejmowanej w kazaniach problematyki, ale w rwnym stopniu take sposb ujcia i forma przekazu dewocyjnych, parenetycznych oraz katechetyczno-dydaktycznych treci. Analiza materiau rdowego wymaga wic uwzgldnienia wszystkich elementw formalnych i strukturalnych wybranych tekstw, takich jak rodki stylistyczne, formy leksykalno-frazeologiczne, zabiegi retoryczne, ktre wiadomie stosowane przez autorw suyy nie tylko ubogaceniu i wzmocnieniu
98 99

BPB, rkps 15/R, Dominica prima Adventus, s. 53. Jakub ze remu wzywa take wiernych do odmawiania w Adwencie codziennie Ojcze nasz i Zdrowa Maryjo; ibidem, s. 53. 100 Podkrelajc wewntrzny wymiar obrzdowoci pokutnej kaznodzieja zwraca wiernym uwag, aby nie przyjmowali oni dosownie biblijnego wezwania do smarowania gowy olejkiem (ridiculum enim est in ieiunio oleo deliburi), lecz symbolicznie jako zacht do speniania w okresie postu licznych uczynkw miosierdzia, poniewa to one s prawdziwym olejkiem a Chrystus prawdziw Gow (Kocioa); BPB, rkps 11/R, s. 96. 101 BPB, rkps 10/R, In festo exaltacionis sancte Crucis, s. 359-360. Klemens z Radymna objania tu przede wszystkim symbolik chrzcielnego obrzdu namaszczania krzymem jako odcinitego znaku krzya Chrystusa. 102 BPB, rkps 13/R, s. 43.

174 walorw estetycznych oraz retoryki wykadu, lecz podporzdkowane jego funkcjom religijnym (doktrynalnym) miay przede wszystkim uatwia waciwy odbir, zrozumienie i przyswojenie treci przekazu103. Ujawnia si na tym tle i potwierdza ludowy charakter kaza bernardyskich, ktrych odpowiednio dobrane elementy treciowe i formalne skadaj si na czytelny i przystpny dla masowego odbiorcy komunikat, uwzgldniajcy jego mentalno i poziom intelektualny, odwoujcy si do jego sposobu postrzegania wiata i przeywania wiary. Narracje omawianych sermones nawizuj wyranie zwaszcza do specyfiki przeycia religijnego warstw illiteratorum koncentrujcego si na paszczynie emocjonalnej i wyobraeniowej i tylko w nieznacznym, trudnym do uchwycenia stopniu angaujcego rwnie sfer intelektu. Ten uwarunkowany kulturowo i mentalnie rys pnoredniowiecznej religijnoci masowej znajduje odbicie we wszystkich interpretowanych tekstach kaznodziejskich, ktrych warstwy literackie (stylistyczno-jzykowe) oddziaywuj na uczucia i trafiaj do wyobrani szerokiego krgu odbiorcw. Pierwszym zagadnieniem, ktre domaga si w tym kontekcie szczegowego potraktowania jest nastrj jaki buduj w swoich narracjach autorzy, dcy do wywoania w suchaczach podanych uczu. We wszystkich interpretowanych kazaniach bernardyskich, mniej lub bardziej wyranie daje si zauway sprzyjajcy postawie pokuty nastrj lku i strachu przed groc grzesznikom kar wieczn i piekem. Owa redniowieczna pedagogia strachu104 znajduje odzwierciedlenie zwaszcza w tekstach pochodzcych z obu kolekcji Sermones de passione Domini oraz ze zbioru Sermones de sanctis et qudragesimales, ktrych tematyka wielkopostna i pasyjna, w szczeglny sposb powizana z zagadnieniem chrzecijaskiej pokuty, sprzyja wywoywaniu poczucia strachu, a niekiedy wrcz grozy. W pasyjnym kazaniu Reduc me in memoriam jako ostatni argument przemawiajcy za koniecznoci opakiwania umierajcego Pana autor podaje surowo grocej kary (austeritas pene comminantis)105 wobec tych, ktrzy nie chc tego dnia
103

Relacj i funkcyjn zaleno midzy literack (stylistyczno-jzykow) a teologiczno-doktrynaln paszczyzn kazania trafnie okrela M. Korolko: (...) rodki artystyczne w kazaniu s podporzdkowane celom doktrynalnym, za rzecz rozstrzygajc o ich istnieniu i stosowaniu w tekcie kazaniowym jest zasada ich suebnoci, poczona ze wiadomoci podmiotu oratorskiego, jakiej sprawie i jakim celom su w konkretnym utworze (wygaszanym lub pisanym); Midzy retoryk a teologi, s. 43. 104 Zagadnienie strachu jako metody kaznodziejskiego wykadu stosowanej w predykacji ludowej pnego redniowiecza podejmuje J. Delumeau, Strach w kulturze Zachodu XIV-XVIII w., Warszawa 1986, s. 197 n.; idem, Grzech i strach, s. 475 n.; J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 257. O dydaktyce lku take S. Bylina, Czowiek i zawiaty. Wizje kar pomiertnych w Polsce redniowiecznej, Warszawa 1992, rozdz. V; idem, Chrystianizacja, s. 83. Problematyk eschatologiczn poruszan w kaznodziejskich exemplach omawia szczegowo A. Guriewicz, Kultura, s. 81-95, 141-157. 105 BPB, rkps 3/R, s. 11.

175 pokutowa i wspczu Chrystusowi. W rozwiniciu tej myli stara si wstrzsn suchaczami poprzez odwoanie do sw Ks. Kapaskiej: Wszelka dusza, ktra w tym dniu nie zasmuci si, pjdzie z ludu mego na zatracenie. Zawart w tym zdaniu przestrog wzmacnia wasnym komentarzem, ktrego wymowa jest rwnie kategoryczna i przeraajca: O maledicte anime, que in passione Dominum non fuerint compasse!106. Podobne odczucia chcia zapewne wzbudzi w suchaczach autor Sermo de communione, przedstawiajc konsekwencje przyjmowania Ciaa Paskiego niegodnie i bez stanu aski uwicajcej: Jeli kto w trucinie grzechu odway si przystpi do Sakramentu Chleba Niebieskiego cignie na siebie mier wieczn107. Tak postpujcemu czowiekowi grozi rwnie kara w wymiarze ziemskim zakaz wejcia do wityni oraz odebranie mu prawa do chrzecijaskiego pogrzebu108. Wrd stosowanych w bernardyskich sermones rodkw artystycznego wyrazu na uwag zasuguj zwaszcza rozbudowane porwnania, alegorie i metafory, ktre z uwagi na obrazowy charakter i odniesienia do znanej suchaczom rzeczywistoci, idealnie odpowiaday potrzebom kaznodziejskiego wykadu, dodajc narracji plastycznoci i sugestywnoci109. Cho podporzdkowane celom doktrynalnym nie trac jednak swej wymowy literackiej i estetycznej i pozwalaj tym samym okreli poziom stylistyki bernardyskich wzorcw sermones oraz retoryki goszonych na ich podstawie kaza. Naley przy tym zaznaczy, i wprowadzanie w tok nauczania tego rodzaju obrazowania, nawizujcego do rnych sfer ludzkiego poznania wymagao od suchaczy szczeglnego skupienia i podjcia pewnego wysiku intelektualnego i tworzyo aktywn publiczno zdoln zapamita a moe i czciowo zrozumie110. Na zasadzie porwnania oparte s m. in. licznie wystpujce w kazaniach interpretacje tekstw biblijnych, zwaszcza starotestamentalnych, ktre maj uzasadnia
Ibidem, s. 15. Si adhuc (...) veneno peccati audet accedere ad sacramentum panis celici mortem incurrit interporalem; BPB, rkps 7/R, s. 166. 108 Ibidem, s. 158. Wobec stosunkowo licznych w przeanalizowanym materiale przykadw odwoywania si do problematyki eschatologicznej i straszenia suchaczy groc im perspektyw pieka, trudno zgodzi si z twierdzeniem S. Byliny, i w wietle znanych dotychczas rde kaznodziejskich nie wydaje si jednak, by w nauczaniu kocielnym w Polsce element strachu przed piekem peni funkcj narzdzia dydaktycznego szczeglnie istotnego i powszechnie stosowanego; Wyobrania eschatologiczna, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 464. 109 Interesujce uwagi na temat alegorezy jako szczeglnej metody przedstawiania i mylenia w tej epoce przynosi artyku B. Geremka, Fabua, konwencja i rdo. Utwr literacki w badaniu kultury redniowiecznej, w: Dzieo literackie jako rdo historyczne, red. Z. Stefanowska, J. Sawiski, Warszawa 1978, s. 127 n.; zob. take S. C. Lewis, The Allegory of Love. A Study in Medieval Tradition, New York 1958; P. Skubiszewski, O myleniu alegorycznym w redniowieczu, w: Granice sztuki, red. J. Biaostocki, Warszawa 1972, s. 49-57; J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 239-242; M. Karpluk, O jzyku kaza polskich z pocztku XVI w., w: Nurt religijny w literaturze, s. 179. 110 P.T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 43.
107 106

176 i potwierdza goszon przez kaznodziejw nauk. Odpowiadajca tematowi kazania, i czsto wyznaczajca jego o, analiza wybranych fragmentw ksig Pisma w. skupia si zwykle na odczytywaniu ich sensu biblijno-historycznego i teologicznego w wymiarze znacze moralnych, wpisanych w religijn rzeczywisto suchaczy. W ten sposb skonstruowane zostao moralne pouczenie w kazaniu na niedziel w oktawie Objawienia Paskiego. Wymieniajc ofiary skadane Jahwe przez Izraelitw nadaje im znaczenie ofiar duchowych, ktre powinni przedstawia Bogu chrzecijanie: dar z wou to posuszestwo, z byda rozwane czyny, owca symbolizuje niewinno, kozio pokut za grzechy, synogarlica czysto, gobek skromno111. Z tematyki starotestamentalnej czerpie take autor kazania przeznaczonego na dzie w. ucji i Otylii, ktry przyrwnuje postaw grzesznikw niewiernych uczniw Chrystusa do wspominanej przez prorokw idolatrii ludw Bliskiego Wschodu. Tymi, ktrzy czcz krety (talpe) s chrzecijanie, ktrzy ulegaj podliwociom ziemskim, kult wom (serpentes) oddaj yjcy w rozwizoci; czcz oni take nietoperze (vespertiliones), poniewa nienawidz wiata Prawdy112. W tekstach sermones pojawiaj si rwnie liczne i powszechnie znane obrazowania osoby Chrystusa, ktre maj uatwi suchaczom zrozumienie Jego zbawczej misji, charakteru Boego dziaania oraz postawy jak winien przyj wobec niego czowiek. W kazaniu Klemensa z Radymna goszonym In festo exaltacionis Sancte Crucis Jezus zostaje przedstawiony w obrazie klucza otwierajcego drzwi Krlestwa Niebieskiego113, a w Sermo de circumcisione Domini porwnany jest do lekarza, ktry dla dobra pacjenta przygotowuje lekarstwo (zawarte w sakramentach Kocioa) i zaleca diet powstrzymanie si od za114. Obraz ten wzmacnia kolejne porwnanie mocy Chrystusowej aski, ktra podobnie jak soce owietla ca ziemi, ale jej promienie docieraj tylko do tego, kto otwiera okno swej duszy115. Silniejszemu akcentowaniu goszonych treci a przez to gbszej percepcji odbiorcw kazania miaa suy rwnie stylistyczna zasada kontrastu. Stosujc j w
BPB, rkps 13/R, Dominica infra octavas Epiphanie, s. 52. Si in se non habet lucem Christum, adorat et colit talpas, id est cupiditatem terrenam, serpentes, id est luxurias et vespertiliones, quia odit lucem veritatis; BPB, rkps 11/R, s. 14. 113 Nam sicut cum clave ostium qui in duo reseratur sic hac clave qui est Christus Dominus in duo fuit divisus, quia corpore in cruce remanente anima in inferum descendit et ita apertum est regnum caelorum; BPB, rkps 10/R, s. 362. 114 Sic enim medicus non sanat hominem sine medicina sic neque Christus sanat sine baptismo.(...) Sic ergo medicus parat medicinam et mandat dietam sic Christus paravit sacramenta ecclesia et manadavit abstinenciam a malo; BPB, rkps 13/R, s. 42. 115 Sol totum mundum illuminat quantum est de se sed si quis claudit fenestram non illuminatur a sole sed in tenebris manet; ibidem, s. 43.
112 111

177 niektrych fragmentach wykadu kaznodzieje bernardyscy uzyskiwali zamierzony efekt podkrelenia rnicy czy antagonizmu midzy dwoma konfrontowanymi rzeczywistociami. W pochodzcych z krakowskiej i lwowskiej kolekcji kazaniach pasyjnych o incipicie Respice in me wprowadzone zostao rozwaanie Anzelma z Canterbury, w ktrym wyrane przeciwstawienie postawy grzesznego czowieka i cierpicego niezasuenie Chrystusa ma poruszy suchaczy i skoni ich do alu za popenione winy: O budzca zdumienie okoliczno kary! Sprzeniewierzy si niesprawiedliwy zabity zostaje sprawiedliwy, zawini przestpca chost przyjmuje niewinny, na co zasuy zy - cierpi dobry, co winien by niewolnik uiszcza Pan, czym zgrzeszy czowiek dwiga Bg116. Ten sam zabieg retoryczny zastosowa rwnie Klemens z Radymna w kazaniu na szst niedziel po Zielonych witkach, w popularnej wizji dwch antagonistycznych rzeczywistoci wiata dnia i ciemnoci nocy, pod ktrymi wyobraone zostay tenebre peccatorum et puritas christiane religionis117. 1.3. Exemplum fenomen redniowiecznego kaznodziejstwa popularnego W ramach charakterystyki kaza bernardyskich osobnego potraktowania domaga si exemplum - krtkie opowiadanie o charakterze dydaktycznym, wplecione w tok wykadu w celu zilustrowania zawartych w nim treci moralnych, uznawane przez kaznodziejw za najbardziej zrozumiay i skuteczny element kazania popularnego118.
116

O admirabilis censure condicio! Excessit iniquus percutitur iustus, delinquit reus et vapulat innocens, quod meretur malus patitur bonus, quod tenebatur servus solvit Dominus, quod commisit homo sustinet Deus,BPB, rkps 3/R, s. 8-9; rkps 4/RL, s. 29. 117 BPB, rkps 10/R, Dominica sexta pos Penthecostes, s. 88. W oparciu o kontrast midzy sfer ciemnoci grzechw i wiata Boej aski (nocy i dnia) skonstruowane zostao kazanie o w. ucji i Otylii, z uwagi na znaczenie imienia (Lucia lucus - wiato) i dowiadczenie ycia (Odilia cud odzyskania przez ni wzroku) w sposb szczeglny zwizanych z pojciem wiata i ciemnoci; BPB, rkps 11/R, s. 13-19. 118 A. Guriewicz, Kultura, s. 7. Poza cytowan tu prac A. Guriewicza z opracowa powiconych problematyce exemplum i jego funkcji w kulturze i religii wiekw rednich naley take wymieni: J. Berlioz, Le rcit efficace: lexemplum au service de la prdication, XIII-XV sicle, Mlanges de lcole Franaise de Rome. Moyen ge Temps Modernes 92(1980); idem, La mmoire du prdicateur. Recherches sur la mmorisation des rcits exemplaires (XIII-XV sicle), in: Temps, Mmoire, Tradition au Moyen ge, Aix-en- Provence 1983, idem, Lauditoire des prdicateurs dans la littrature des exempla (XIII-XIV sicle), Medioevo e Rinascimento 3(1989); L. J. Bataillon, Similitudines et exempla dans les sermons du XIII sicle, in: The Bible in the Medieval World, ed. K. Walsh, D. Wood, New York-Oxford 1985; J. C. Schmitt, Franciszkaskie zbiory exemplw. Udoskonalenie technik intelektualnych (XIII-XV w.), w: Zakony franciszkaskie w Polsce, t. I, cz. 2, s. 93-104 (i wczeniejsze prace tego autora). W literaturze polskiej badania nad tym zagadnieniem prowadzi: B. Geremek, Exemplum i przekaz kultury, w: Kultura elitarna a kultura masowa w Polsce pnego redniowiecza, red. idem, Wrocaw 1978, s. 53-76; idem, Fabua, konwencja i rdo, s. 131-135; T. Szostek, Exempla i autorytety w kazaniach Jakuba z Paradya i Mikoaja z Bonia, w: Kultura elitarna, s. 291-308; eadem,

178 Upowszechnione w XIII w. jako jeden z elementw polateraskiej misji katechetycznej Kocioa, miao oywia wywd kaznodziei, skupia uwag suchaczy i oddziaywa na ich wyobrani, a w konsekwencji uatwia niewyksztaconemu audytorium percepcj i zapamitywanie najwaniejszych elementw wykadu119. Specyficzny charakter tej formy literackiej pozostajcej na usugach retorycznej perswazji120 zwizanej z przekazem oralnym i opisujcej sfer ludzkich postaw i ich motywacji, utrudnia okrelenie odrbnoci gatunkowej exemplum, co sprawia, e sformuowana tu definicja stanowi tylko jedn z wielu funkcjonujcych w literaturze przedmiotu i moliwych do przyjcia. Problem ten historykw prbujcych podnosi B. Geremek, prezentujc kilka rnych koncepcji sformuowa najbardziej adekwatn definicj tego

szczeglnego wytworu redniowiecznej kultury literackiej i oralnej. Zwraca rwnie uwag, i niejasnoci definicji rzutuj take na znaczne rozbienoci w obrazie ewolucji exemplum, jego funkcji literackiej i spoecznej121. Podejmujc ten sam problem badawczy, T. Szostek za najpeniejsz definicj, prbujc pogodzi rne tendencje, uznaje podan przez Sownik terminw literackich: exemplum to przykad, krtkie opowiadanie, stanowice pozytywn lub negatywn ilustracj wywodw umoralniajcych, stosowane zwaszcza w homiletyce i dydaktycznej literaturze122. Analizowane przeze mnie kazania nie zawieraj zbyt obszernego materiau fabularnego; wydaje si on jednak wystarczajcy do podjcia prby oglnej charakterystyki dydaktycznych narracji stosowanych przez kaznodziejw bernardyskich. Skania ku temu kompilacyjny charakter exemplw funkcjonujcych w powszechnym obiegu pnoredniowiecznej literatury kaznodziejskiej, wrd polskich i obcych autorw kolekcji sermones, ktrzy w duym stopniu korzystali z ustalonego w

Obraz wiata w exemplach redniowiecznych, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, red. T. Michaowska, Wrocaw 1989, s. 233-247; eadem, wiat zwierzcy w redniowiecznych exemplach kaznodziejskich, w: Wyobrania redniowieczna, red. T. Michaowska, Warszawa 1996, s. 273-284; eadem, Exemplum w polskim redniowieczu, Warszawa 1997; J. Wolny, Exempla z kaza niedzielnych Peregryna z Opola, w: Kultura elitarna, s. 243-282; K. Panu, Exemplum w historii kaznodziejstwa, Analecta Cracoviensia 29(1997), s. 299-319. 119 Bernardyni, podobnie jak inni kaznodzieje ludowi, szli w tym wzgldzie za stwierdzeniem woskiego franciszkanina z XIII w., Servasanto z Faenza, ktry pisa, i etsi sapientes intelligant argumenta, populus tamen magis intelligit per exempla; podaj za P. T. Dobrowolskim, Fides ex auditu, s. 31; zob. take B. Geremek, Exemplum, s. 58; J. Wolny, Exempla z kaza niedzielnych, s. 243; M. Korolko, Midzy retoryk a teologi, s. 56-57. 120 T. Michaowska, redniowiecze, s. 749. 121 B. Geremek, Exemplum, s. 55. 122 Sownik terminw literackich, red. J. Sawiski, Wrocaw 1988, haso: Exemplum; T. Szostek, Exemplum w polskim redniowieczu, s. 13. Interesujce uwagi na temat definiowania gatunku literackiego exemplum i jego specyfiki przedstawi A. Guriewicz, Kultura, s. 17-61.

179 XIII-XIV w. materiau fabularnego123. Wrd exemplw wykorzystywanych w kaznodziejstwie bernardyskim znalazy si wic przede wszystkim fabuy nalece do tradycyjnego repertuaru czerpane ze zbiorw znanych autorw, powielane i w rnym stopniu modyfikowane przez klasztornych kaznodziejw oraz teksty o nieokrelonym pochodzeniu, w ktrych mona doszukiwa si mniej lub bardziej oryginalnej twrczoci bernardyskiej, bazujcej w pewnym zakresie rwnie na zasyszanych opowiadaniach ludowych124. W literaturze przedmiotu podkrela si bowiem szczegln rol rodowisk zakonnych w tworzeniu inspirowanych folklorem dydaktycznych fabu oraz w ich upowszechnianiu, na co zasadniczy wpyw mia mobilny charakter ycia zakonnikw, zwaszcza mendykantw. Wanie rodowiska klasztorne zdaj si by tyglem, w ktrym mieszaj si opowieci ludowe z fabuami kultury masowej, a jednoczenie orodkiem dalszego promieniowania tych opowieci125. Na gruncie bernardyskim proces przeksztacania zasyszanych treci w form dydaktycznej opowiastki oraz towarzyszc mu cyrkulacj materiau narracyjnego potwierdzaj opowiadania brata Seweryna, bdce zapisem historyjek nalecych do krgu Kwiatkw w. Franciszka (Fioretti), z ktrymi zapozna si w trakcie wdrwki po woskich klasztorach w Asyu, Spoleto, Perugi, Sienie, Padwie, i zachowane w dwch autorskich oryginaach. Pierwszy, pochodzcy z klasztoru w Kobylinie rkopis, powstay przed 1526 r. i zatytuowany Cornula sive Koronka, zawiera trzy rozbudowane exempla, przeplatajce teksty pieni i modlitw maryjnych (aciskich i jednej polskiej o inc. Bd wiesioa, Panno Czysta) i majce zachca do odmawiania maryjnej koronki126. Te same opowiadania (De fratre Angelo, olim medico; De fratre Curando oraz De duobus gemellis (2a); De studente Rogero), wzbogacone o trzy kolejne fabuy (De milite non penitente; De indigne communicantibus; De usurario indigne communicante), z ktrych tylko jedna jest autorstwa Seweryna, stanowi zawarto drugiego, sporzdzonego przez niego wczeniej manuskryptu127. Rkopis ten,

Problem autorstwa i kompilacji zbiorw exemplw mona przeledzi na przykadzie Gesta Romanorum, przedstawionych m. in. przez T. Szostek; Exemplum, s. 22 n. 124 B. Geremek, Poziomy kultury, s. 370. 125 B. Geremek, Exemplum, s. 68. Autor zwraca uwag na stosunkowo niewielki, w porwnaniu z materiaem obcym, zakres wykorzystywania opowiada ludowych przez polskich kaznodziejw, upatrujc przyczyny tego zjawiska w negatywnym stosunku Kocioa wobec miejscowego folkloru, ktry odrzuca i nie prbuje oswoi; ibidem, s. 69; por. G. Ry, Pobono ludowa, s. 43. 126 Bibl. Raczyskich, rkps 1361. 127 Bibl. Kapitulna w Gnienie, inc. 81 Ms 378. Wszystkie wymienione exempla wyda i przeoy H. Kowalewicz, Z opowiada redniowiecznych. Michael de Clepardia, Sermo de luxuria cum exemplo de abbate a diabolo recepto. Frater Severinus, Cornula sive Koronka, Warszawa 1974, s. 31-84. Ich

123

180 wchodzcy w skad jednego z inkunabuw ksigozbioru kapitulnego, potwierdza skryptorsk dziaalno autora powielajcego te opowiadania na potrzeby braci, o czym sam informuje, wyjaniajc przy tym przyczyn zapisywania opowiastek w wersji skrtowej: Et quamquam ego miser peccator multis fratribus hec exempla scripsi, tamen semper brevius bene quam hic, non ob aliud, solum ob paucitatem papiri, hic autem paulo plus diffusius erit...128. Oba rkopisy stanowi w tym wzgldzie przykad twrczoci powstajcej zarwno z myl o dziaalnoci kaznodziejskiej braci jak i o ich yciu wewntrznym, przeznaczone jako lektura duchowa zakonnikw, na co wskazuje zwaszcza rozbudowana struktura narracyjna tych opowiada, znacznie przekraczajca rozmiary exemplw wplatanych w teksty sermones. Charakteryzujc pochodzenie fabu wykorzystywanych w predykacji bernardyskiej naley zwrci rwnie uwag na form ich zapisu w kazaniach, analogiczn do spotykanej we wszystkich XV-wiecznych polskich kolekcjach sermones i wskazujc na trudnoci, jakie wi si z identyfikacj tego rodzaju materiau literackiego. Autorzy nie zawsze bowiem podaj rdo, z ktrego zaczerpnli swoje exemplum, lecz czsto poprzedzaj narracje oglnikowymi formuami: legitur, legimus, dicitur, narrat, referet, potwierdzajcymi jedynie ich pochodzenie z tekstu obcego. W niektrych kazaniach spotyka si take zapis fragmentu opowiadania bd jedynie sam jego tytu, co z kolei wskazuje na powszechn wrd bernardynw znajomo tych exemplw, pozostajcych w rodowisku klasztornym w duej mierze w ustnym obiegu129. Exempla wystpujce w kazaniach bernardyskich oraz spisywane w odrbnych zbiorach, jak autorskie opracowania brata Seweryna, podobnie jak wszystkie redniowieczne fabuy dydaktyczne cechuje dua rnorodno w wymiarze genealogicznym130. Mona znale wrd nich legendy, banie cudowne, antyczne fabuy, opowiadania klasztorne, anegdoty, opowieci biblijne, parabole i miracula. W bogactwie gatunkowym exemplw mona doszukiwa si wiadomego zabiegu autorw, podporzdkowujcych funkcji dydaktycznej kazania nie tylko tre exemplum,
streszczenie i omwienie: idem, redniowieczne exempla polsko-aciskie, w: Kultura elitarna, s. 283290. 128 Cyt. za H. Kowalewiczem, redniowieczne exempla, s. 286; por. B. Geremek, Poziomy kultury, s. 371. 129 Zapisywane s one czsto w formie polecenia kierowanego do kaznodziei, np. w kazaniu o w. Franciszku: dic de muliere abscondita; BPB, rkps 10/R, s. 397. 130 J. Wolny, aciski zbir kaza Peregryna z Opola i ich zwizek z tzw. Kazaniami gnienieskimi, w: redniowiecze. Studia o kulturze, red. J. Lewaski, t. 1, Warszawa 1961, s. 179; B. Geremek, Fabua, s. 131; M. Adamczyk, Religijna proza narracyjna do koca XVI wieku, w: Proza polska w krgu religijnej inspiracji, red. M. Jasiska-Wojtkowska, Lublin 1993, s. 24; T. Szostek, Exemplum, s. 15.

181 ale take jego form, ktra urozmaicona i zmieniana miaa zaciekawia suchaczy, skupia ich uwag, a przez to uatwia zapamitanie pouczenia. Zrnicowana jest rwnie objto bernardyskich exemplw od kilkuzdaniowych (np. opowiastka o trzech demonach w kazaniu o w. Krzysztofie) do silnie rozbudowanych narracji, takich jak opowiadania brata Seweryna czy legendy o w. Krzysztofie i w. ucji131. Tematyka exemplw odzwierciedla problematyk wspczesnego nauczania Kocioa, skoncentrowanego zwaszcza na ksztatowaniu moralnej sfery ycia wiernych. Parenetyczne opowiadania podejmuj wic zagadnienia chrzecijaskiej etyki w wymiarze szczegowym, ukazujc ludzkie postawy, dziaania i ich motywacje w kontekcie okrelonych przez Dekalog norm postpowania. Bohaterowie opowiada znajduj si w sytuacji moralnego wyboru (bd ju po dokonaniu czynu), zawieszeni midzy grzechem i cnot, sfer dziaania Boga i szatana, niebem i piekem132. Funkcj umoralniajc realizuj exempla w dwojaki sposb: bezporednio opisujc konkretn postaw czowieka jako pozytywn bd negatywn, zasugujc na nagrod lub kar albo posikujc si wykadem alegorycznym, zwykle uzupenianym o moralizacj, ktra wyjania znaczenie opowiastki133. Zalenie od przyjtej metody parenezy, fabuy te ujawniaj inne aspekty redniowiecznej kultury i mentalnoci. W przypadku exemplw ilustrujcych okrelon sytuacj czy warto etyczn poprzez przenone obrazowanie, uwidacznia si charakterystyczny, wysoki stopie semiotycznoci kultury redniowiecza, w ktrej alegoreza staje si podstawow metod interpretacji rzeczywistoci, poniewa dla redniowiecza w ogle to, co wieloznaczne (i wieloprzekadalne) jest bardziej wartociowe134. Przykadem alegorycznej interpretacji zawartego w opowiadaniu morau jest exemplum z kazania De communione, pochodzcego z anonimowej kolekcji bernardyskiej. Powoujc si na Arystotelesa, autor opowiada antyczn historyjk o piknej dziewczynie, ktra po spoyciu chleba podanego jej przez Aleksandra Wielkiego umara, poniewa ywia si dotd tylko niezdrowym, zatrutym pokarmem. Na kocu kaznodzieja wyjania znaczenie tej fabuy: pikna dziewczyna to pierwotnie nieskaona dusza ludzka, zatruty pokarm to grzech, ktrym diabe karmi czowieka zatruwajc jego dusz, chleb to Eucharystia, ktra jest
BPB, rkps 10/R, De sancto Cristoforo martire, s. 309-313; rkps 11/R, Sermo de sancta Lucia, s. 16-19. Prezentowane w exemplach postacie i ich czynnoci kwalifikowano zgodnie z chrzecijaskim dychotomicznym podziaem, wyznaczonym biegunami za i dobra, grzechu i cnoty; cyt. za M. Adamczyk, op. cit., s. 24; por. T. Szostek, Exemplum, s. 119 n. 133 B. Geremek, Exemplum, s. 58; idem, Fabua, s. 130, 132; T. Szostek, Exemplum, s. 13-17. 134 B. Geremek, Fabua, s. 135. Du rol w tym wzgldzie odgrywa szczeglny autorytet sowa pisanego, odzwierciedlajcy si w przypisywaniu kademu sowu pewnej wartoci ikonicznej; ibidem, s. 130.
132 131

182 prawdziwym pokarmem, ale wspomagajcym tylko dusze zdrowe, nie skaone trucizn za135. Exempla przekazujce pouczenie w formie bezporedniej, pozbawionej alegorycznej warstwy znaczeniowej, charakteryzuj si bardziej rozbudowan struktur narracyjn, ukazujc ludzkie
136

postawy i

wybory w

zoonej

perspektywie

psychologicznej i spoecznej

. Powstajce dla potrzeb nauczania masowego i

jednoczenie czerpice przekazw kultury ludowej, exempla przemawiaj jzykiem nauczanych, odwouj si do ich mentalnoci i wraliwoci137. W tym wzgldzie szczegowego omwienia domaga si warstwa fabularna exemplum - wiat przedstawiony opowiada, bdcy osnow podejmowanej tematyki religijnej. Ten wtrny w stosunku do funkcji moralizatorskiej plan exemplum, na ktrym rozgrywaj si konkretne wydarzenia w mniej lub bardziej okrelonym czasie i przestrzeni mieci bowiem w sobie odbicie typowych rysw wiadomoci spoecznej zarwno suchaczy jak i kaznodziei i ujawnia podstawowe instrumentarium wyobraeniowe, ktre suy miao zbiorowym i indywidualnym konstrukcjom mentalnym138. Dlatego w dalszej czci omwione zostan kolejno elementy struktury narracyjnej bernardyskich exemplw bohaterowie i ich losy oraz przestrze i czas, w ktrych rozgrywaj si relacjonowane wydarzenia. Bohaterami dydaktycznych fabu wykorzystywanych w kazaniach bernardyskich s ludzie reprezentujcy rne profesje, stany i zawody, ktre w wiadomoci zbiorowej funkcjonoway niejednokrotnie jako stereotypy z okrelonych cech, postaw i zachowa139. W opowiadaniach brata Seweryna pojawia si posta bogatego medyka Absalona, pobonego brata Kuranda, piknej i zarozumiaej ksiniczki, Rogera - rozwizego studenta uniwersytetu padewskiego, rycerza, ktry
BPB, rkps 7/R, s. 166. Jednak, jak podkrela A. Guriewicz, utwory te nie odbijaj bezporednio rzeczywistych stosunkw spoecznych; Kultura, s. 211. 137 P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 31; A. Guriewicz, Kultura, s. 6-7. 138 B. Geremek, Exemplum, s. 70. Szczegowe badania nad exemplum jako kapitalnym rdem do poznania mentalnoci i kultury (zwaszcza religijnej) redniowiecznego spoeczestwa podj A. Guriewicz, a ich wyniki stay si podstaw przywoywanej tu ju wielokrotnie pracy Kultura i spoeczestwo redniowiecznej Europy. Exempla XIII wieku. W literaturze polskiej zagadnieniem tym zaja si przede wszystkim T. Szostek, analizujc materia egzemplaryczny rwnie pod ktem zawartych w nim informacji na temat redniowiecznej rzeczywistoci; Obraz wiata w exemplach redniowiecznych, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, red. T. Michaowska, Wrocaw 1989, s. 233-247; eadem, wiat zwierzcy w redniowiecznych exemplach kaznodziejskich, w: Wyobrania redniowieczna, red. T. Michaowska, Warszawa 1996, s. 273-284; eadem, Exemplum, rozdz. I: Exemplum encyklopedia wiedzy o wiecie (nauka i wyksztacenie, medycyna, przyroda etc.), s. 33-80. 139 S. Bylina, Kazania, s. 28-29; A. Guriewicz, Kultura, s. 168 n., 246.
136 135

183 dopuci si morderstwa z mioci, lichwiarza, ktry przyj witokradcz komuni. Opowiadajc histori lekarza Absalona pragncego wstpi do zakonu franciszkanw, Seweryn nie omieszka wtrci krytycznej uwagi na temat wspczesnych medykw: (...) prawie adnego si nie znajdzie wrd lekarzy, ktry by albo jakiego chorego nie zabi, przynajmniej na pocztku swojej praktyki, lub nie wzi wicej ni jest suszne...140. W exemplach wczonych w teksty kaza bernardyskich pojawiaj si postacie cnotliwych witych, sprawiedliwego wadcy, siedmiu mdrych filozofw, pobonego pielgrzyma. Wystpuj w nich rwnie osoby nie przypisane do konkretnego stanu czy zawodu, jak np. chory chopiec obdarzony przez Boga ask rozpoznania hostii nie konsekrowanej i komunii141. Szczeglnym nierzadko pierwszoplanowym bohaterem pouczajcych narracji jest diabe ukazywany jako gwny inicjator zego postpowania czowieka, nakaniajcy go do grzechu w sposb podstpny i przewrotny142. Przywoywanie w narracjach budzcej groz postaci wysannika piekie i przedstawiciela szataskich mocy ukazuje emocjonalny charakter ludowej wraliwoci, ujawniajcy si rwnie na paszczynie przeycia religijnego. Z exemplw przytaczanych w kazaniach obserwantw wyania si obraz, czy tkwicy w wyobrani zbiorowej model diaba, na ktry skadaj si okrelone cechy szatana oraz sposoby jego dziaania. Analizujc wtki, w ktrych pojawia si ten antybohater mona zauway, i jego charakterystyka nie zawsze jest jednoznaczna, w czym ujawnia si kolejna cecha ludowej mentalnoci pewien stopie wzgldnoci w wartociowaniu i ocenianiu143. Potwierdzenie tego przynosi znana legenda o w. Krzysztofie, na ktrej opar swoje kazanie Klemens z Radymna przedstawiajc diaba w dwch diametralnie rnych odsonach. W jednej z nich jest on postaci trwoliw, ktra z obawy przed Wadc Najmocniejszym poredniczy w odnalezieniu przez Krzysztofa drogi do Chrystusa. W to samo opowiadanie Klemens wplata inne krtkie exemplum o trzech demonach, ktre przyszy z pomoc pewnemu eremicie (?), a kady z nich nosi imi odpowiadajce jego czartowskiej funkcji: Pierwszy powiedzia: nazywany jestem ten, ktry zamyka uszy i
140

(...) vix aliquis talium reperitur, qui non utique aliquem infirmum saltem in principio sue exercitacionis interimeret, vel plus quam iustum est, caperet...; Z opowiada redniowiecznych, s. 32, 66 (przekad). 141 PBP, rkps 7/R: De communione, s. 169. 142 T. Szostek, Exemplum, s. 72-76. Interesujcy jest fakt, i diabe pojawia si w redniowiecznych exemplach znacznie czciej ni wysannik niebios: Anio rwnie mao zajmuje wyobrani, co teologi (redniowieczn) i wypada szczeglnie blado na tle licznych fabu diabelskich; cyt. za W. Brojerem, Anio w wyobrani chrzecijan do koca XIII wieku, w: Wyobrania redniowieczna, s. 159. 143 B. Geremek, Exemplum, s. 71; T. Szostek, Obraz wiata, s. 243.

184 serce. I gdy kto chce sucha sowa Boga, ja zamykam mu tak uszy, aby nie sysza (...). Drugi powiedzia: nazywaj mnie zamykajcy usta i czyni to, o ile kto chce wyzna swoje grzechy i uciec w ten sposb naszemu panu [tj. szatanowi A. S.]; wtedy zamykam mu usta tak, e nie moe si wyspowiada. Trzeci rzecze: nazywam si zamykajcy sakiewk, poniewa (przeze mnie) czowiek nie moe odda rzeczy bezprawnie zagarnitych, ani te dawa jamuny ze swoich wasnych dbr144. Okrelenie czasu i miejsca akcji opowiada nie wizao si bezporednio z wymiarem dydaktycznym, ale miao jedynie uwiarygodni opisywane zdarzenia. Ten wany element kaznodziejskiej praktyki odzwierciedla inny rys wiadomoci ludowej przypisywanie znaczenia temu, co skonkretyzowane, ucilone, wpisane w okrelony wymiar czasowo-przestrzennej rzeczywistoci, niezalenie od tego, czy bya ona prawdziwa czy zmylona145. Podawane w exemplach imiona historycznych postaci oraz nazwy krajw peniy rwnie funkcj retoryczn, ubogacay wykad, a jako treci nieznane suchaczom pobudzay ich zainteresowanie. W exemplach o charakterze baniowym akcja rozgrywa si w przestrzeni charakterystycznej dla tego rodzaju narracji: na krlewskim, ksicym dworze, w zamku, lesie. Topografia exemplw podporzdkowana jest rwnie ich funkcji moralizatorskiej, poniewa odwouje si do utrwalonego w wiadomoci zbiorowej znaczenia symbolicznego bd wymiaru sakralnego okrelonych miejsc, takich jak niebo, pieko koci, klasztor czy cmentarz146. Narracje dydaktyczne potwierdzaj szczegln symbolik lasu jako przestrzeni mrocznej, tajemnej, niebezpiecznej nie tylko z uwagi na czyhajce tu na czowieka zasadzki zbjcw, ale take jako stref wpyww diaba. To w lesie student Roger spotyka nierzdnic, z ktr popenia grzech nieczystoci, okrutna ksina wynosi do lasu dwjk swoich niemowlt, a ukryci w lenej gstwinie zbjcy,

Primus dixit: ego vocor claudens cor et aures. Ut cum aliquis audire volt verbum Dei, ego claudo sic aures quod si utique audierit (...). Secundus dixit: ego vocor claudens os, et hoc facio quantum aliquis volt confiteri et dominum nostrum evadere, ego tunc claudo ei os ne possit confiteri. Tercius inquit: ego vocor claudens bursam, quia homo iniustas res restiture non possit, nec de iustis bonis elemosinas facere; BPB, rkps 10/R, s. 311. 145 O czasie i przestrzeni redniowiecznych fabu dydaktycznych: T. Szostek, Exemplum, s. 81-114; zob. take A. Guriewicz, Makrokosmos i mikrokosmos. Wyobraenia przestrzenne w redniowiecznej Europie, Historyka 3(1972), s. 23-51; idem, Kategorie kultury redniowiecznej, Warszawa 1976; G. Myliwski, Czowiek redniowiecza wobec czasu i przestrzeni (Mazowsze od XII do poowy XVI wieku), Warszawa 1999, s. 17 n., 418-421. 146 Na temat sakralizacji przestrzeni w redniowieczu: B. Geremek, Poczucie przestrzeni i wiadomo geograficzna, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 645-647; B. Wojciechowska, Na granicy dwch wiatw. Rozdroa i sakralizacja przestrzeni w przekazach redniowiecznych, w: Ludzie, Koci, wierzenia, s. 509-518; S. Bylina, Chrystianizacja, rozdz. VII: Chrystianizacja przestrzeni, s. 149-169.

144

185 za poduszczeniem szatana, napadaj na przejedajcego konno kapana147. Czstym miejscem akcji wielu redniowiecznych opowiada jest rwnie przestrze cmentarna, ktra otoczona ambiwalentnymi wierzeniami budzia strach148. Charakterystycznym rysem dydaktycznych fabu jest nakadanie si w nich i wzajemne przenikanie rzeczywistoci ziemskiej, zmysowej i nadprzyrodzonej, sfery realnoci i cudownoci. W tym wymiarze exempla ujawniaj kolejny aspekt wiadomoci illiteratorum, w ktrej obraz wiata ksztatuje w rwnym stopniu poznanie zmysowe jak i wyobrania, przez co ulega zatarciu granica midzy realnoci i fikcj. T szczegln cech redniowiecznych opowiastek moralizatorskich trafnie uj A. Guriewicz: Exempla mog mwi o realnym yciu, realny moe by sam bohater czowiek, ktremu przydarzyo si co niezwykego, moe by take wskazany czas i miejsce wydarzenia, ale samo wydarzenie, fakt, dziki ktremu exemplum zostao napisane, rozwija si w zupenie innym wymiarze, w szczeglnej paszczynie bytu w paszczynie cudu149. Rwnie narracje bernardyskie przepenione s opisami zdarze cudownych, dziww, wizji we nie i na jawie, majcych inklinacje religijne lub baniowe. Sfera nadprzyrodzona wyakcentowana zostaa przede wszystkim w kazaniach o witych, ktrych moralna doskonao ilustruj miracula dokonujce si za przyczyn witego za jego ycia lub po mierci. Poza cudami bdcymi znakiem witoci postaci zdarzenia niezwyke, cudowne i nadprzyrodzone dokonuj si w kontekcie boskiej kary lub nagrody, bdcej nastpstwem okrelonej postawy moralnej bohatera. W kazaniu o Eucharystii autor odwouje si do exemplum z ycia Hugona od w. Wiktora, ktremu w trakcie przeistoczenia objawi si Chrystus w postaci maego chopca siedzcego na hostii150. Brat Anio dawniej medyk Absalon - z opowiadania brata Seweryna zosta na jawie przeniesiony do trzeciego nieba, gdzie spotka w. Franciszka i zobaczy dusze odmawiajce koronk do NMP. Matka Boa splatajca wianek objawiaa si zbjcy Agabowi, a Jej posta wyobraona w lenej kapliczce oya na widok skruszonego studenta Rogera i podja rozmow z Synem, wstawiajc si za pokutujcym grzesznikiem. Z kolei w przytoczonym przez Seweryna exemplum w. Euzebiusz, zamordowany przez rycerza hrabia powsta z grobu, a w fabule

147 148

H. Kowalewicz, redniowieczne exempla, s. 287-288. B. Geremek, Poczucie przestrzeni, s. 647. 149 A. Guriewicz, Kultura, s. 254. 150 BPB, rkps, 7/R, s. 162.

186 przypisywanej Franciszkowi z Merony zbjca przyjmujcy komuni bez wiary pad martwy na ziemi i natychmiast sta si czarny jak wgiel151. Sfera zjawisk cudownych obejmuje nie tylko losy bohaterw opowiada, ale wkracza rwnie w obszar przyrody, gwnie zwierzt, ktre z woli Stwrcy zachowuj si niezwykle (nietypowo), uzyskuj ludzkie cechy, podobnie jak ludzie reaguj, a wszystko po to, aby zawstydzi czowieka i da mu przykad waciwej postawy152. Tak form pouczenia przez cudown reakcj przyrody przyjmuje exemplum z kazania pasyjnego Reduc me in memoriam. Bohaterem opowiastki jest Anglik-pielgrzym udajcy si do Ziemi witej, ktry wdrujc z przewodnikiem przez pustyni, bdc ante Ramisspalmarum (?) zaobserwowa dziwne zachowanie ptakw, ktre siedziay na drzewach ze zwieszonymi do ziemi skrzydami i gwkami i nie pieway. Kiedy zdziwiony zapyta przewodnika o przyczyn tego niezwykego zjawiska usysza w odpowiedzi: wie gosi, e kadego roku ptaki te wspcierpi przez dwa tygodnie z owym ukrzyowanym, ktrego wy czcicie jako Chrystusa. I gdy min cae dwa tygodnie z niezwyk sodycz w dzie zmartwychwstania piewaj podobnie jak przedtem) 153. Pene wyjanienie przynosi zamykajce exemplum zdanie kaznodziei, majce charakter przesania-wezwania wiernych do pobonego przeywania misterium Wielkiego Pitku: O bone Jesu, forta tu pro avibus mortuus es et non pro hominibus! Ille flent duas septimanas isti non possunt per unum diem!154. Podobn funkcj i wymow ma opowie o cudzie dokonanym za porednictwem w. Antoniego, wpleciona do kazania przez Klemensa z Radymna. Gdy nauki witego kaznodziei nie chcieli sucha heretycy z Armini, uda si on nad rzek i zacz przemawia do ryb, ktre przypyny w wielkiej liczbie i suchay zdumione: (...) niektre ryby wydaway z siebie gos, inne otwieray pyszczki i zanurzay gowy -

151 152

(...) effectus est niger veluti carbo; Z opowiada redniowiecznych, s. 63, 83 (przekad). T. Szostek, wiat zwierzcy w redniowiecznych exemplach, s. 275; eadem, Obraz wiata, s. 235 n.; eadem, Exemplum, s. 142-145. 153 Quidam Anglicus peregre profectus ad terram sanctam dum iret cum saraceno ductore suo per quoddam desertum et fuit ante Ramispalmarum, videt aves in arboribus maeste sedentes alis et capitibus demissis in terram et non cantantes. Et cum interrogaret ductorem suum: quare hoc esset, quid (...). Cui ille respondit quod fama est apud quod quolibet anno iste aves compaciuntur per duas septimanas illi crucifixo quem vos Christum colitis et elapsis duabus septimanis integris in resurrectione cantant suavissime ut ante; BPB, rkps 3/R, s. 13. 154 Ibidem, s. 13.

187 wychwalay w ten sposb Najwyszego tak jak umiay. I im duej naucza, tym wiksze mnstwo ryb do niego nadpywao155. Wszystkie skadajce si na narracj elementy bohaterowie, cudowne i zmylone wydarzenia dokonujce si w okrelonej przestrzeni, niekiedy take w przyblionym czasie, obliczone byy na wywoywanie w suchaczach okrelonych emocji i wrae zdumienia, zachwytu, przeraenia czy trwogi. W tym wymiarze exempla staj si zwierciadem redniowiecznej mentalnoci, opartej na afektywnowyobraeniowej percepcji rzeczywistoci. Podjta przeze mnie prba charakterystyki kaznodziejstwa bernardyskiego w oparciu o rda historiograficzne i normatywne oraz kolekcje wzorcowych sermones, spisywane bd jedynie kopiowane, na uytek klasztornych kaznodziejw, pozwala na sformuowanie oglnych wnioskw dotyczcych specyfiki redniowiecznej predykacji polskich franciszkanw obserwantw. Poziom intelektualny i przekrj spoeczny bernardyskiego audytorium w znaczcy sposb determinoway charakter tego kaznodziejstwa, w ktrym przekaz treci religijnych gwnie o wymiarze pokutnym przyjmowa form jak najbardziej komunikatywn dla masowego odbiorcy, blisk percepcji, wraliwoci i mentalnoci illiteratorum. Najwymowniejsze tego wiadectwo stanowi odnajdywane w bernardyskich rkopisach exempla charakterystyczny instrument predykacji ludowej, ktre wplatane w tok wykadu, oddziaujc na wyobrani i uczucia suchaczy, uatwiay im przyswojenie najwaniejszych treci kazania - niejednokrotnie trudnych kwestii teologicznych.

155

(...) aliqui pisces vocem emittabant, aliqui aperiebant oraz et submittabant capita, laudabant Altissimum ut poterant. Et quanto magis predicabat, tanto maior copia piscium ad eum confluebat; BPB, rkps 10/R, De sancto Anthonio sermo, s. 179.

188 2. Pouczenie penitencjalne - dydaktyczna funkcja spowiedzi Drugim obok kazania, podstawowym narzdziem religijnego nauczania ex auditu stosowanym w dziaalnoci duszpasterskiej bernardynw bya spowied uszna, ktra zacza upowszechnia si w Kociele zachodnim zwaszcza poczwszy od 1215 r., w zwizku z wprowadzonym wwczas na soborze lateraskim IV obowizku dorocznej spowiedzi156. W konfesyjny i pokutny wymiar tego sakramentu wpisana bya bowiem funkcja katechetyczna i moralizatorska, realizowana przede wszystkim w formie pouczenia udzielanego penitentowi przez spowiednika. Przyjmowao ono w praktyce charakter krtkiego kazania indywidualnego brevis sermo157 o materii grzechu i zasadach chrzecijaskiej etyki. Spowiednicy zobowizani byli take do wykadu fundamentalnych treci katechetycznych oraz kontroli poziomu wiedzy religijnej penitentw, ktrej wymagane minimum stanowia znajomo podstawowych tekstw modlitewnych: Ojcze nasz, Wierz, Zdrowa Maryjo oraz Dekalogu158. Wczenie mendykantw w program duszpasterski Kocioa polateraskiego sprawio, e zaczli oni odgrywa pierwszorzdn rol nie tylko w wymiarze kaznodziejstwa masowego, ale take w ramach posugi penitencjalnej. Znacznie wyszy poziom wyksztacenia i teoretycznego przygotowania do tego zadania zadecydowa o szczeglnej popularnoci spowiednikw wywodzcych si z zakonw ebraczych,
Z podstawowych prac powiconych zagadnieniu spowiedzi w redniowieczu i wpisanej w ni funkcji katechetycznej naley wymieni: N. Briou, Autour de Latran IV (1215): la naissance de la confession moderne et sa diffusion, w: Groupe de la Bussire. Pratiques de la confession, Paris 1983, s. 73-93; H. Martin, Confession et contrle social la fin du Moyen ge, w: ibidem, s. 117-136; J. Delumeau, Grzech i strach. Poczucie winy w kulturze Zachodu XIII-XVIII w., Warszawa 1994; idem, Wyznanie i przebaczenie. Historia spowiedzi, Gdask 1997. Interesujce uwagi o oczyszczajcej funkcji spowiedzi, widzianej przez pryzmat redniowiecznych exemplw przedstawi A. Guriewicz, Kultura, rozdz. VI: Religia winy, s. 127-139. W literaturze polskiej wiele miejsca teorii penitencjalnej w redniowiecznym Kociele polskim powici J. Wolny, Z dziejw katechezy, w: Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t. 1, s. 180-209 oraz M. T. Zahajkiewicz, Teoria duszpasterstwa, w: ibidem, s. 218 n., 234 n. Jednak w najszerszym kontekcie ujmujc nie tylko teori, ale rwnie elementy praktyki spowiedniczej, badania nad tym zagadnieniem podj S. Bylina, Spowied jako instrument katechezy i nauki wspycia spoecznego w Polsce pnego redniowiecza; w: Spoeczestwo Polski redniowiecznej, red. S. K. Kuczyski, t. V, Warszawa 1992, s. 255-265. Ostatnio take I. Skierska, Obowizek mszalny w redniowiecznej Polsce, Warszawa 2003, s. 240-250 (o przepisach Kocioa polskiego dotyczcych obowizku kadorazowej spowiedzi przed przyjciem komunii). 157 Takie sformuowanie znalazo si w Summa confessorum Tomasza z Chobham (zm. ok. 1238), znanej take polskim spowiednikom. Autor okreli w niej m.in. zakres zagadnie, ktre winny by podejmowane w ramach owego krtkiego kazania penitencjalnego; por. J. Wolny, Z dziejw katechezy, s. 188. 158 S. Bylina, Katecheza ludnoci wiejskiej w Polsce pnego redniowiecza, s. 111 n.; idem, Chrystianizacja, s. 56-57; H. Zaremska, Grzech i wystpek: normy i praktyka moralnoci spoecznej, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 537. Tekst Wierz dawa wiernym odpowied na pytanie w co wierzy (quid credendum), Ojcze nasz o co prosi (quid petendum) a Dekalog co czyni i czego unika (quid faciendum et fugiendum); R. Murawski, Katecheza, w: EK, t. VIII, kol. 1031.
156

189 zwaszcza dominikanw i franciszkanw159. Sytuacja ta, podobnie jak liczne uczestnictwo wiernych w mszach odprawianych w kocioach konwentualnych tych zakonw, prowadzia do licznych konfliktw z klerem diecezjalnym, odczuwajcym zagroenie ze strony mendykanckiej konkurencji, co w konsekwencji zobligowao papiea do prawnego uregulowania tej kwestii. Dekretem ogoszonym na soborze w Vienne (1311/1312) Klemens V zabroni duchownym zakonw ebraczych m.in. spowiadania i komunikowania bez specjalnej zgody miejscowego proboszcza160. Potwierdzone przez prawodawstwo kociow partykularnych, rozporzdzenie to przyjte zostao rwnie w Polsce, uszczegowione gwnie przez arcybiskupw gnienieskich Mikoaja Trb (w 1420 r.) i Zbigniewa Olenickiego (w 1482 r.)161. Nakadajc na mendykantw (pod kar ekskomuniki) obowizek ubiegania si indywidualnie u miejscowego biskupa o zgod na spowiadanie nie swoich parafian (wyraon w postaci imiennej licencji), podkrelili oni jednoczenie wyranie pomocniczy (wobec posugi duchownych diecezjalnych) charakter dziaalnoci penitencjalnej dominikanw i franciszkanw. Specyfika tej formy duszpasterskiej posugi jak jest spowied uszna determinuje zakres jej rdowego poznania i sprawia, i nasza wiedza na temat bernardyskiej praktyki penitencjalnej w redniowieczu jest ograniczona, a jej charakter nie do koca rozpoznany i pozostawiajcy szerokie pole dla domysw i hipotetycznych rozwaa. Pierwszorzdnym w tym wzgldzie zagadnieniem domagajcym si szczegowego potraktowania jest charakterystyka kadry zakonnych spowiednikw, a wic braci podejmujcych zadanie religijnej dydaktyki w wymiarze indywidualnym. Podobnie jak w przypadku braci-kaznodziejw, realizujcych to samo zdanie w wymiarze publicznym, jedynym moliwie najpeniejszym rdem dajcym wgld w zesp bernardyskich spowiednikw jest, przywoywany w tej pracy ju wielokrotnie, nekrolog Innocentego z Kociana. Trudno jednake stwierdzi, czy i w jakim stopniu zawarty w tym rdle wykaz braci zajmujcych si posug penitencjaln jest

J. Koczowski, Dominikanie w rodkowo-wschodniej Europie, s. 164 n.; idem, Wsplnoty, s. 310-314; J. Wiesioowski, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 422; zob. take G. Guch, Dominikascy spowiednicy i kaznodzieje Jagiellonw, w: Dominikanie w rodkowej Europie w XIII-XV wieku. s. 239258 160 I. Skierska, Miasto w Kociele. Obowizek mszalny w wielkich miastach redniowiecznej Polski, w: Ecclesia et civitas, s. 408. 161 Statuty synodalne wielusko-kaliskie arcybiskupa Mikoaja Trby, quintus liber, art. 15: De penitenciis et remissionibus, s. 112-113; Traktat pastoralny arcybiskupa gnienieskiego Zbigniewa Olenickiego z 1482 r., w: Acta capitulorum nec non iudiciorum ecclesiasticorum selecta, ed. B. Ulanowski, t. II, nr 651, s. 281-283; podaj za I. Skiersk, Obowizek mszalny, s. 99.

159

190 kompletny. Mimo braku szczegowych danych dla wszystkich konwentw bernardyskich, Innocenty przekaza cenne informacje na temat zespou braci tworzcych trzon duszpasterski zakonu, pozwalajce skonfrontowa dane dotyczce kaznodziejw i spowiednikw oraz ustali zachodzce midzy nimi relacje. Jak wykazaa analiza przeprowadzona przez M. Maciszewsk, w grupie 1019 odnotowanych w nekrologu braci 193 zakonnych kapanw byo zaangaowanych w podstawowe zadania duszpasterskie, z czego a 94 byo spowiednikami, 66 kaznodziejami a 33 braci czyo obie te funkcje162. Pojawiajce si w 33 zapiskach pomiertnych wzmianki o penionej przez brata roli predykatora i spowiednika163 wskazuj z kolei na odchodzenie polskich obserwantw od przyjtej pierwotnie zasady osobowego rozdziau tych duszpasterskich zada - podyktowanego zapewne trosk o jako i poziom sprawowanych posug, wymagajcych ze strony zakonnikw penego zaangaowania, dyspozycyjnoci oraz dokadnego przygotowania teoretycznego164. Wrd fragmentarycznych przekazw rdowych o podejmowanej przez zakon dziaalnoci penitencjalnej i penionej w jej ramach misji katechetycznej, szczegln warto przedstawiaj krtkie charakterystyki nekrologowe i kronikarskie zakonnikw, ktrzy zapisali si w zbiorowej pamici zakonu jako wybitni i oddani swej posudze spowiednicy. W opisach tych zwraca uwag akcentowanie prawdziwie chrzecijaskiego stosunku niektrych spowiednikw do swoich penitentw, ktrych traktowali rwno, ze szczeglnym oddaniem suc zwaszcza tym z marginesu redniowiecznego spoeczestwa. Tak postaw, bdc wzorem dla pozostaych i kolejnych pokole wspbraci, wsawi si m.in. Cyriak z Opatwka (zm. w 1523 r. w Krakowie) spowiadajcy w krakowskich szpitalach i przytukach, znany rwnie jako

M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie polskim, s. 162-163. Na podstawie nekrologu J. R. Marczewski poda liczb 12 braci-spowiednikw w klasztorze lubelskim; Duszpasterska dziaalno Kocioa, s. 363. 163 Wrd bernardyskich duszpasterzy zadania kaznodziejskie i penitencjalne podejmowa jednoczenie m. in: Mikoaj z Kola, Jan z Dukli, Tymoteusz (magister artium), Piotr Kandyd, Mikoaj z Tarnowa, Cyriak z Opatwka, Albert z Bartoszewicz i Witalis z Dobrzynia. Nie potwierdzona rdowo jest natomiast informacja podana przez K. Kantaka o tym, i Szymon z Lipnicy by rzekomo spowiednikiem Kazimierza Jagielloczyka; Bernardyni, t. I, s. 143. Jako bezpodstawny pogld ten krytykuje R. Gustaw, Szymon z Lipnicy, w: Hagiografia polska, t. II, s. 460 oraz W. F. Murawiec, Szymon z Lipnicy i jego rodowisko krakowskie, s. 76. Funkcj penitencjaln przypisuje jednak sawnemu kaznodziei M. Maciszewska, op. cit., zacznik D. 164 Jak okrelay to konstytucje Ludwika de la Torre z 1488 r., wybierani na urzd spowiednika bracia powinni wykazywa si nie tylko nienagann postaw moraln, ale take biegoci w zakresie kazuistyki; Capitula necnon Constitutiones, s. 488; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 239; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 150; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 87-88.

162

191 pobony kaznodzieja i Stanisaw de Hvyma, prowadzcy podobn posug w Wilnie165. Podkrelany w tych przekazach brak spoecznego rnicowania penitentw, wrd ktrych pojawiali si rwnie chorzy i ndzarze, potwierdza specyfik duszpasterskiego programu znaczeniu. O ile rda zakonne pozwalaj na choby bardzo oglne, spojrzenie na kadr bernardyskich spowiednikw, o tyle prba scharakteryzowania ich dziaalnoci natrafia na powane trudnoci. Wynikaj one ze wspomnianej ju specyfiki sprawowania sakramentu pokuty i odnosz si do caej posugi penitencjalnej Kocioa, nie tylko w redniowieczu. Std jedynymi rdami, jakimi dysponuj historycy badajcy zagadnienie praktyki spowiedniczej w tym okresie pozostaj ustawy synodalne i kazania do kleru poruszajce kwestie sprawowania tego sakramentu oraz powstajca po soborze lateraskim nowa literatura penitencjalna w postaci podrcznikw dla spowiadajcych (Summae confessorum, Summae de confessione, Summae casuum bd Summae de casibus) i traktatw przydatnych w wypenianiu tej posugi166. W przypadku Kocioa polskiego, postulowany przez niego w tym okresie wzorzec praktyki penitencjalnej daje si odczyta przede wszystkim w oparciu o statuty synodalne biskupw krakowskich Nankera (z 1320 r.), Wojciecha Jastrzbca (z 1423 r.) i Zbigniewa Olenickiego (z 1436 i 1444 r.), twrczo rodzimych teologw, zwaszcza Tractatus sacerdotalis Mikoaja z Bonia, De modo confitendi Mateusza z Krakowa oraz Sermones super Gloria in Excelsis i Sermones sapientiales (kazania do kleru) Stanisawa ze Skarbimierza. List t uzupenia znana polskiemu duchowiestwu literatura penitencjalna autorw obcych, jak choby wspomniana ju Summa confessorum Tomasza z Chobham167. Zawarte w tych tekstach zalecenia, rady i wytyczne dla szafarzy sakramentu pokuty wskazuj, i zarwno ustawodawcy kociow partykularnych jak i teoretycy duszpasterstwa kadli silny nacisk na
165

obserwantw,

skierowanego

do

wszystkich

warstw

kategorii

pnoredniowiecznego spoeczestwa - a wic masowego w penym tego sowa

Jan z Komorowa napisa o Stanisawie de Hvyma, i by confessor devotissimus ac zelantisimus animarum, qui quantumcunque abyectos et morbidos libentissime audiebat confessiones et propter hoc licenciam petivit, ut posset ire ad quantumcunque despectos et infirmos et potissime ad hospitalia gratanter ibat; Memoriale, s. 242. 166 Podrczniki te w zasadniczym stopniu zastpiy dawne penitencjay karoliskie; zob. J. Wolny, Z dziejw katechezy, s. 184; J. Delumeau, Wyznanie i przebaczenie, s. 10; 167 Te jak i kilka innych tekstw rdowych poruszajcych kwestie grzechu i spowiedzi, stanowi podstaw przeprowadzonej przez S. Bylin analizy zagadnienia spowiedzi na ziemiach polskich w pnym redniowieczu pod ktem jej funkcji katechetycznej i socjowychowawczej; Spowied jako instrument, s. 256 265; idem, zob. take, J. Wiesioowski, rodowiska kocielne i kultura, s. 303-304; I. Skierska, Obowizek mszalny, s. 242-246.

192 gruntowane, teoretyczne i praktyczne, przygotowanie spowiednikw do penionej posugi, na przestrzeganie przez nich zalecanej procedury spowiedzi, starajc si jednoczenie ksztatowa wzorzec spowiednika nie jako gronego sdziego, lecz wyrozumiaego i agodnego lekarza dusz168. Pojawiajce si czsto w ustawach synodalnych monity i wskazania odnonie zachowywania regu penitencjalnych, zwaszcza wielokrotnie przypominane zalecenia przyjmowania waciwej postawy wobec penitenta, tak aby nie czu on lku przed wyznaniem swoich win169, prowadz rwnoczenie do wniosku, i praktyka spowiednicza polskiego kleru niejednokrotnie odbiegaa od teoretycznych zaoe okrelonych przez kocielne prawodawstwo sakramentalne i literatur penitencjaln. Z uwagi na najwaniejsz, w kontekcie tematu pracy, kwesti katechetycznoparenetycznej funkcji spowiedzi, warto w tym miejscu wymieni choby kilka przykadw zalece dotyczcych pouczenia penitencjalnego. Wedug Tomasza Chobham, przed przystpieniem do waciwego etapu spowiedzi opartego na rachunku sumienia wedug dziesiciorga przykaza, kapan powinien udzieli penitentowi krtkiego kazania, w ktrym obok trzech wskazwek gwarantujcych dobr spowied (przypomnienie o karze mki wiecznej dla grzesznikw i nadziei ycia w niebie dla bogobojnych oraz zachta do szczerego wyznania grzechw) winno si znale pouczenie o grzechach gwnych i rozrnienie grzechw cikich od lekkich170. Z kolei biskup Wojciech Jastrzbiec w statutach synodalnych z 1423 r. zwraca duchownym uwag, i charakter nauki penitencjalnej zaley w istocie od postawy moralnej penitenta171. Osoby powanie traktujce warunki sakramentu pokuty powinny usysze od spowiednika agodn wersj pouczenia, m. in. o przemijalnoci wiata doczesnego i nagrodzie ycia wiecznego dla wiernych Chrystusowej nauce. W przypadku penitentw nie wykazujcych skruchy ani woli poprawy biskup zaleca stosowanie strachu jako rodka perswazji i przedstawianie im drastycznej wizji czasw ostatecznych, ktra czeka zatwardziaych grzesznikw. Tego rodzaju zalecenia doskonale ilustruj wszechobecn w redniowieczu, zwaszcza w XIV-XV w.,
H. Zaremska, Grzech i wystpek, s. 535-537. Spoczywajcy na kapanie obowizek agodnego traktowania penitenta i uwalniania go od towarzyszcego mu uczucia strachu omwi szeroko take Mikoaj z Bonia, Tractatus sacerdotalis, f. 24 r.; podaj za M. T. Zahajkiewiczem, Tractatus sacerdotalis Mikoaja z Bonia na tle teologii przeomu wieku XIV i XV, Lublin 1979, s. 75. 170 J. Wolny, Z dziejw katechezy, s. 188; G. Ry, Pobono, ludowa, s. 175. 171 Statuta Alberti Jastrzbiec, Episcopi Cracoviensis (1423), wyd. U Heyzmann, w: Starodawne Prawa Polskiego Pomniki, t. IV, Krakw 1875, s. 72; podaj za S. Bylin, Spowied, s. 259; por. H. Zaremska, Grzech i wystpek, s. 537.
169 168

193 obsesj grzechu i towarzyszcy jej strach przed piekem, wzmacniany przez gorliwych kaznodziejw i spowiednikw172. Nie ulega wtpliwoci, i bernardyscy spowiednicy znali oglnokocielne przepisy dotyczce sprawowania sakramentu pokuty i mieli dostp do rodzimej i obcej literatury penitencjalnej. Na tej podstawie nie mona jednak stwierdzi, podobnie jak w przypadku praktyki spowiedniczej duchowiestwa diecezjalnego bd innych zakonw, w jakim stopniu wypeniali oni zalecenia diecezjalnych ustawodawcw i teoretykw duszpasterstwa. Mimo to, zachowany w zakonnych rkopisach i inkunabuach materia pomocniczy dla spowiednikw daje pewien pogld na kwesti bernardyskiej praktyki penitencjalnej w redniowieczu i wpisanej w ni misji katechetycznej. Na szczegln uwag zasuguje w tym wzgldzie inkunabu pochodzcy z biblioteki klasztoru w Lublinie, zawierajcy dzieo Baptisty de Salis Summa casuum conscientiae, wydane w Wenecji w 1495 roku173. Na kilkunastu doczonych do inkunabuu (na pocztku i kocu) kartach rkopimiennych zapisany zosta tekst pomocny w praktyce penitencjalnej: Tractatulus de cognicione abortiuorum et causis aborsus multum utilis confessoribus, na okadce i pergaminowych kartach ochronnych zanotowany zosta (prawdopodobnie na pocztku XVI w.) zesp polskich i aciskich tekstw okrelonych przez W. Wydr katechizacyjnymi174. Zbir ten tworz aciskie teksty Pater noster, Ave Maria, Credo oraz Dekalogu, dwie aciskie formuy absolucji grzechw oraz pi tekstw w jzyku polskim dwie wersje spowiedzi powszechnej175, dwa wierszowane dekalogi (rwnie w dwch redakcjach) i rymowane wyliczenie grzechw gwnych176. Dla przykadu warto przytoczy ostatni, i najkrtszy, z tych tekstw: 1. Pirwszy pycha grzech jest gowny,
Szerzej na ten temat: J. Delumeau, Grzech i strach, s. 475-500, 657 n; idem, Reformy chrzecijastwa w XVI-XVII w., t. 1, Warszawa 1986, s. 15; J. Le Goff, Czowiek redniowiecza, w: Czowiek redniowiecza, red. idem, Warszawa-Gdask 1996, s. 41; A. Guriewicz, Kultura, s. 127-128; H. Zaremska, Grzech i wystpek, s. 534. 173 Obecnie wasno BN w Warszawie, ink. Qu. 9. Szczegowy opis tego zabytku w: Inkunabuy w bibliotekach polskich. Centralny katalog, red. A. Kawecka-Gryczowa, oprac. M. Bohonos i E. Szandorowska, Wrocaw 1970, nr 785. 174 W. Wydra, W. R. Rzepka, Bernardyski zesp tekstw katechizacyjnych z pocztku XVI wieku, Slavia Occidentalis 44 (1987), s. 125. 175 W pocztkowej i kocowej czci obu tekstw spowiedzi pojawia si imi w. Franciszka, co stanowi dodatkow przesank za bernardysk proweniencj tych rkopimiennych zapisek. Krtsza wersja spowiedzi, przeznaczona dla kobiet (o czym wiadcz eskie formy gramatyczne) zatytuowana jest natomiast Confiteor Fratrum Minorum Polonico; podaj za W. Wydr, W. R. Rzepk, op. cit., s. 125126. 176 Wszystkie polskie teksty tej kolekcji wyda W. Wydra i W. R. Rzepka, op. cit., s. 127-130 (transliteracja i transkrypcja).
172

194 2. A akomstwo jemu rowne. 3. Trzeci grzech jest nieczystota, Ten czowiekowi jest sromota. 4. Gniew z tych grzechow jestci czwarty, 5. A zazdro bractwo dziery pity. 6. Miujcy grzech obojstwo [opilstwo] 7. A lenistwo traci Niebieskie Krolestwo177. Doczenie do sumy spowiedniczej tekstw stanowicych podstaw wiedzy religijnej wiernych i przygotowania do sakramentu pokuty (zwaszcza znajomo formuy spowiedzi, dekalogu i siedmiu grzechw gwnych) wskazuje, i bernardyscy spowiednicy kadli duy nacisk na katechetyczny wymiar swej posugi. W tym kontekcie naley wspomnie szerzej o licznie zachowanych w rkopisach zakonnych rymowanych dekalogach w jzyku polskim, stanowicych wsplny materia dla dziaalnoci katechizacyjnej bernardyskich kaznodziejw i spowiednikw178. Szczeglnie pomocne okazyway si one zwaszcza w posudze szafarzy sakramentu pokuty, wymagajcych od penitentw znajomoci dziesiciorga przykaza (wyznaczay one zwykle schemat spowiedzi) i jednoczenie zobligowanych do przekazu i utrwalenia tej wiedzy. Wrd nich pierwsze miejsce zajmuje przypisywany Wadysawowi z Gielniowa, najbardziej rozbudowany (21 zwrotek) i, wydaje si, najciekawszy wierszowany dekalog, opatrzony aciskim tytuem Cancio de observacione debita X preceptorum Dei, zaczynajcy si do sw Suchaj tego wszelika gowo...179. A oto tekst jednej z jego zwrotek: Z przykazania dziewitego: Rzeczy nie daj bliniego, Osa, sugi, wou jego, Boj si ognia piekielnego. (w. 69-72)
177 178

Ibidem, s. 129. Dekalogi o proweniencji bernardyskiej stanowi prawie poow zachowanych tego rodzaju zabytkw staropolskich; W. Wydra, Wstp do: Polskie dekalogi redniowieczne, Warszawa 1973, s. 3-8; T. Michaowska, redniowiecze, s. 272; G. Ry, Pobono ludowa, s. 180-182; S. Bylina, Chrystianizacja, s. 63-64. 179 Na Gielniowczyka jako autora tej kompozycji powstaej najprawdopodobniej w krgu bernardyskim, wskaza A. Brckner, Dzieje literatury polskiej w zarysie, t. I, Warszawa 1903, s. 45, 53-55; wyd. W. Wisocki, Pie bernardyska o naleytem przestrzeganiu dziesiciorga przykaza boych, wiersz polski z pocztku XVI w., Rozprawy i Sprawozdania z Posiedze Wydziau Filologicznego AU, 10(1884), s. 137-140; W. Wydra, Polskie dekalogi, s. 206-213; M. Korolko, redniowieczna pie religijna polska, Wrocaw 1980, s. 230-234.

195 Nie zachoway si przekazy nutowe mogce bezporednio udokumentowa muzyczn form katechetycznych tekstw. Informacj o tym, e rymowane dekalogi byy wykonywane w trakcie naboestwa rwnie w formie wsplnego piewu pozostawili jednak sami autorzy bd kopici, okrelajcy na jak znan melodi dekalog ten naley piewa180. Wskazwki co do muzycznego charakteru tych pieni znajduj si niekiedy w samych tekstach, jak w przypadku Suchaj tego wszelika gowo, ktrego aciski tytu rozpoczyna si od sowa cancio. Cennym rdem przybliajcym charakter praktyki penitencjalnej bernardynw jest take tekst Interrogaciones de decem preceptis kwestionariusz spowiedniczy zachowany w rkopisie nalecym obecnie do zbiorw Biblioteki Krnickiej181. Jest to zestaw pyta odpowiadajcych tematycznie przykazaniom Dekalogu, ktre stawiane penitentowi przez spowiednika miay uatwi rozpoznanie materii jego grzechw. Warto tego zabytku wzmacnia dodatkowo fakt, i zbir owych penitencjalnych interrogationes jest zbieny z zaleceniami dotyczcymi procedury spowiedzi zawartymi w Tractatus sacerdotalis Mikoaja z Bonia182, co moe potwierdza dobr znajomo literatury fachowej u bernardyskich duszpasterzy. Jak wynika z przeprowadzonej przez J. Wiesioowskiego szczegowej analizy Interrogaciones de decem preceptis, pytania stawiane przez zakonnych szafarzy sakramentu pokuty odzwierciedlaj charakter i poziom religijnoci wiernych tworzcych bernardysk klientel, zwaszcza ludnoci z obszarw przedmiejskich, dajc przy tym wgld w uwarunkowania spoeczne tej wsplnoty183. Ukazuj one jednoczenie, jakie postawy, praktyki i zachowania penitentw byy kwalifikowane w opinii pnoredniowiecznego Kocioa (reprezentowanego w tym wypadku przez bernardyskich spowiednikw) za niezgodne z wykadni Dekalogu i pitnowane przez duszpasterzy, zarwno w nauczaniu publicznym (kazania) jak i indywidualnym (pouczenia penitencjalne). Szczegln trosk wczesnego duchowiestwa, zarwno parafialnego jak i zakonnego, bya kwestia
180

Tego rodzaju wiadomo przekazaa zapiska z zaginionego rkopisu zawierajcego tzw. Pieni Sandomierzanina: Potest cantari ista cancio sicut cantica de sancto Nicolao, vel cantica de X preceptis aut sicut cantica de sancta Barbara et allis multis notis; W. A. Maciejowski, Pimiennictwo polskie od czasw najdawniejszych a do roku 1830, t. III: Dodatki, Warszawa 1852, s. 137; podaj za W. Wydr, Wstp do: Polskie dekalogi, s. 5. 181 Bibl. Krn., rkps 119, s. 98-100 v. Podobny charakter ma tekst Peccata feminarum centum et unum z rkopisu nr 117 (s. 28-30) tej Biblioteki. 182 Zwrci na to uwag S. Bylina, Spowied jako instrument, s. 265, przyp. 39. 183 Obszernie cytowany przez J. Wiesioowskiego tekst Interrogaciones zosta omwiony i zinterpretowany przez badacza nie tyle jako rdo poznania sfery religijnej mieszkacw przedmie, co przede wszystkim jako cenny materia do bada nad ich yciem spoecznym; zob. idem, Problemy spoeczne klienteli bernardynw poznaskich na przeomie XV/XVI wieku, s. 350-358.

196 czystoci wiary i prawowiernoci kultu wiernych, bdca istotnym problemem zwaszcza w odniesieniu do najniszych warstw spoecznych, ktrych religijno wyrastaa na gruncie szeroko pojtej kultury ludowej, niewolnej od pogaskich, czciowo schrystianizowanych, zwyczajw i obrzdw184. Jak wskazuje na to Pytania do dziesiciu przykaza, rwnie bernardyscy spowiednicy (podobnie jak kaznodzieje) zaangaowani byli w tpienie rnego rodzaju zabobonw, inkryminowanych praktyk wrbiarskich i wszelkich innych superstitiones. W odniesieniu do pierwszego przykazania185 kwestionariusz penitencjalny obejmowa m.in. pytania o wiar w feralne dni egipskie i feralne lata, suchanie wrb i przepowiedni przyszoci, wrenie pogody z grzmotw i wiar w duchy domowe, ktrym zostawiano potrawy na stole, lady kultu ognia i ksiyca, wiar w uroki i zadawanie lubczyku, przesdy zwizane z ci kobiet i maymi dziemi, przesdy zwizane z dniami sobotnimi i noszenie z sob tekstw zakl czy wrenie z psaterza186. Charakter i zakres tych pyta, jak i odnoszcych si do pozostaych przykaza, wskazuje, i bernardyscy szafarze sakramentu pokuty szli za oglnokocielnymi wskazaniami dotyczcymi specjalizacji praktyki spowiedniczej w zalenoci od stanu spoecznego i profesji penitentw. Interrogaciones de decem preceptis przejawiaj bowiem charakter pyta ad status pyta okrelajcych granice etyki i moralnoci spoecznoci miejskiej, zwaszcza warstw suburbani187. Z przedstawionej powyej szczupej (nie tylko w przypadku dziaalnoci bernardynw) podstawy rdowej wyania si oglny obraz officium confessionis sprawowanego przez polskich franciszkanw w redniowieczu. Sdzc z kronikarskich zapiskw (gwnie nekrologowych eulogiw) i pochodzcej z klasztornych ksigozbiorw podrcznej literatury penitencjalnej, funkcja spowiednika traktowana bya jako jeden z najwaniejszych urzdw w zakonnej hierarchii (jeli w ogle mona uy takiego okrelenia w odniesieniu do wsplnoty mendykanckiej). Waciwie
Proces chrystianizacji kultury ludowej w pnym redniowieczu oraz zagadnienie relacji Kocioa do tego zjawiska to szczeglny przedmiot bada S. Byliny, ktrych wyniki zawieraj liczne prace Autora. Z ostatnich naley wymieni: Koci a kultura ludowa w Polsce pnego redniowiecza, w: Literatura i kultura pnego redniowiecza w Polsce, s. 197-215; Kultura ludowa Polski i Sowiaszczyzny redniowiecznej, Warszawa 1999; Chrystianizacja wsi polskiej u schyku redniowiecza, Warszawa 2002. 185 O treciach odnoszcych si do pierwszego przykazania i stanowicych szczeglny przedmiot nauczania redniowiecznego Kocioa zob. K. Bracha, Pierwsze przykazanie w katechezie pnoredniowiecznej w wietle komentarzy do Dekalogu, w: Nauczanie w dawnych wiekach, s. 119-134. 186 J. Wiesioowski, Problemy spoeczne, s. 350. Oto niektre z pyta de fide: Si servavit dies egipcies. Si phitenissas accesit et futura ab eis confinit. Si fatum tenuit vel damnaciones aliquorum annorum. Si augurium servavit in cantu et volatu aviorum. Item si lunam adoravit. Item si lavavit puerum cum aqua benedicta; Bibl. Krn., rkps 119, k. 98; cytuj za J. Wiesioowskim, op. cit., s. 350, przyp. 27. 187 P. T. Dobrowolski, Fides ex auditu, s. 33; S. Bylina, Chrystianizacja, s. 64.
184

197 sprawowany zgodnie z zaleceniami kocielnego prawodawstwa i autorw summ spowiedniczych oraz na wzr gorliwych spowiednikw-wspbraci, posugujcym wszystkim penitentom, niezalenie od ich spoecznej kondycji mia stanowi niejako dopenienie (w wymiarze indywidualnym) misji katechetycznej podejmowanej przez bernardyskich kaznodziejw.

198 3. Pieni nowe piewana katecheza Charakterystyczn dla dziaalnoci duszpasterskiej bernardynw form transmisji treci katechetycznych byy pieni (pozaliturgiczne) w jzyku polskim188. Przypadajcy na drug poow XV w. rozwj tego gatunku literackiego wie si cile z pojawieniem si na naszych ziemiach nowego zakonu franciszkaskiego, ktry z myl o masowym odbiorcy poszukuje nowych form religijnego przekazu - bardziej przystpnych jzykowo i stylistycznie, bliszych jego mentalnoci i rzeczywistoci, w ktrej yje. W przeciwiestwie do poezji aciskiej, komponowanej z myl o kulcie liturgicznym i yciu wewntrzzakonnym, prostsze w formie i treci wiersze w jzyku narodowym o charakterze paraliturgicznym, przeznaczone do wsplnego piewania w trakcie naboestw, zwaszcza przed i po kazaniu, okazay si by form najbardziej odpowiadajc modelowi bernardyskiego duszpasterstwa, katechetycznej misji i lansowanej przez zakon nowej duchowoci. Ten odkryty i szeroko propagowany przez obserwantw rodek religijnego nauczania odegra rwnie istotn rol w upowszechnianiu jzyka polskiego w literaturze. W tym wzgldzie, jak zgodnie twierdz historycy, nie da si przeceni znaczenia bernardynw jako prekursorw poezji religijnej w jzyku narodowym189. Na szczeglne zasugi bernardynw w upowszechnianiu jzyka polskiego w literaturze, szczeglnie w poezji religijnej jako pierwszy zwrci uwag A. Brckner: Oto przypada na pierwsze dziesiciolecia XVI w., spniony co prawda, rozkwit poezji religijnej. Kto go wzbudzi, nie ulega wtpliwoci: Wadysaw z Gielniowa, Szymon z Lipnicy i ich towarzysze zakonni190. Warto w tym miejscu przytoczy rwnie sowa wspczesnego znawcy redniowiecznej literatury bernardyskiej, ktry przedstawiajc wasn periodyzacj dziejw polskiej pieni religijnej tego okresu, wyranie czy pocztek trzeciego etapu z pojawieniem w Polsce zakonu franciszkanw obserwantw: Tu mona nawet poda dokadny, przeomowy rok - 1488, w ktrym to Wadysaw z Gielniowa, wybitny
O pocztkach polskiej pieni religijnej (liturgicznej i paraliturgicznej) m. in.: G. M. Skop, Powstanie i rozwj polskich pieni religijnych do poowy XVI wieku, Lublin 1972, T. Sinka, Polska pie w liturgii, s. 236-246; M. Korolko, Wstp do: redniowieczna pie religijna polska, Wrocaw 1980, s. III-XV; T. Michaowska, redniowiecze, s. 341-382; W. Wydra, O czeskim wzorze pieni Krystus zmartwych wsta je i trzech okresach w dziejach redniowiecznej polskiej pieni religijnej, w: idem, Polskie pieni redniowieczne. Studia o tekstach, Warszawa 2003, s. 28-29. Dydaktyczn funkcj polskiej pieni kocielnej u schyku redniowiecza podkreli ostatnio, S. Bylina, Chrystianizacja, s. 75. 189 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 98; M. Korolko, Wstp do: redniowieczna pie religijna, s. XIX n.; G. Ry, Pobono ludowa, s. 98-99; S. Bylina, Chrystianizacja, s. 76. 190 A. Brckner, redniowieczna pie religijna polska, Krakw 1923, s. 4.
188

199 bernardyn, poeta i kaznodzieja, napisa swoj najpopularniejsz pie Jezusa Judasz przeda (zreszt najprawdopodobniej przeoon kongenialnie z jzyka czeskiego) i wprowadzi j do kociow bernardyskich. Od tej chwili repertuar polskich pieni bardzo szybko si rozrasta, teksty te ukada nie tylko sam Gielniowczyk - jego ladem poszli inni bracia zakonni, dla ktrych wsplne piewanie z ludem stanowio jedn z najwaniejszych form pracy katechizacyjnej191. Funkcjonujce w literaturze przedmiotu okrelenie rewolucja bernardyska w odniesieniu do przemian zachodzcych w polskiej poezji religijnej poczwszy od poowy XV wieku doskonale opisuje rol, jak w tym procesie odegrali franciszkanie obserwanci. Wyjanienie tego zjawiska uatwia wprowadzony przez T. Michaowsk - i z uwagi na sw trafno oglnie przyjty wrd badaczy - podzia rodzimej twrczoci kocielnej na pie tradycyjn i now192. Do pierwszej grupy autorka zalicza utwory powstae w okresie przedbernardyskim, wrd ktrych dominuj przekady lub parafrazy aciskich pieww liturgicznych tropw, sekwencji, hymnw i antyfon, a take polskie adaptacje aciskich bd czeskich pieni nie zwizanych bezporednio z liturgi, z przewaajc tematyk paschaln (koncentracja na Zmartwychwstaniu), maryjn (Zwiastowanie i obraz Matki Boej jako Poredniczki), pneumatologiczn oraz hagiograficzn (zwizan szczeglnie z kultem polskich witych)193. Obok tych lirycznych utworw modlitewnych o charakterze liturgicznym wymienia si take nieliczne zabytki pieni epickiej (fabularnej), nawizujce do przekazu kaznodziejskiego i znamionujce wasn oryginaln twrczo polskich duszpasterzykaznodziejw. Zalicza si do nich przede wszystkim pie Mocne boskie tajemnoci znan z przekazu z ok. 1453 roku194 oraz Radoci wam powiedam, odnalezion wraz zapisem nutowym w zbiorze kaza z ok. 1444 roku195. Te rozbudowane narracyjnie pieni-kazania, wykorzystujce szeroko wtki biblijne, apokryficzne i teologiczne, stanowi zapowied nowych trendw w polskiej poezji religijnej, ktre zostan na
W. Wydra, O czeskim wzorze pieni, s. 29. T. Michaowska, redniowiecze, s. 415 n.; por. T. Witczak, Literatura redniowiecza, s. 128-129. 193 S. Nieznanowski, redniowieczna liryka religijna. Rekonesans badawczy, w: Polska liryka religijna, red. S. Sawicki, P. Nowaczyski, Lublin 1983, s. 22. 194 Obecnie rkps BN, sygn. III 3347, s. 12v-13v. Ostatnie wydania tej pieni: Teksty o Matce Boej. Polskie redniowiecze (seria Beatam me dicent..., red. S. C. Napirkowski, t. 12), oprac. R. Mazurkiewicz, Niepokalanw 2000, s. 90-95; ze szczegow analiz tekstu idem, Polskie redniowieczne pieni maryjne, Krakw 2002, s. 143-241. 195 Rkps BN, sygn. III 8040, s. 618-619; ostatnie wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, w: Chrestomatia staropolska, s. 241-244; Teksty o Matce Boej, t. 12, s. 104-108; o staroczeskich analogiach tego utworu R. Mazurkiewicz, Polskie redniowieczne pieni, s. 359-360. Obie kompozycje zachoway si take w rkopisie tzw. Pieni ysogrskich z ok. 1470 r.; zob. M. Elanowska, Pieni ysogrskie. Prolegomena filologiczne, Pamitnik Literacki 88(1997), z. 2, s. 131-159.
192 191

200 szerok skal rozwinite i upowszechnione przez bernardynw196. Wytyczany od poowy XV w., gwnie przez obserwantw, nowy nurt pieniarstwa w jzyku narodowym nie doprowadzi jednak do zaniku twrczoci starego stylu. Mona mwi jedynie o dominacji nowych rozwiza ideowo-artystycznych i tematycznych nad tradycyjn konwencj pieni wywodzc si z hymnografii aciskiej. Potwierdzenie tego znajdujemy w twrczoci samych bernardynw, ktrzy przodujc w ukadaniu pieni nowych rozbudowanych narracyjnych wierszy o poszerzonej tematyce biblijno-apokryficznej, nie stronili rwnie od wzorcw pieni dawnej lirycznej, afabularnej, o charakterze modlitewnym, o czym bdzie jeszcze mowa w dalszej czci pracy. Warto w tym miejscu zauway, i istniejca w rodowiskach literackich XV wieku wiadomo rewolucyjnoci zmian dokonujcych si w polskiej poezji kocielnej w tym okresie znalaza rwnie swoje odbicie w tekstach niektrych pieni197, jak choby we wspomnianej ju: Radoci wam powiedam: Ie now pie skadam O Krolewnie Niebieskiej, Ku uciesze krzecijaskiej. (w. 1-4) To sygnalizowane przez poetw nowatorstwo ich kompozycji odnosio si nie tylko do poszerzonej tematyki i nowego stylu pieni, ale prawdopodobnie dotyczyo rwnie kwestii pracy autora, ktry rezygnuje z roli translatora aciskich tekstw liturgicznych na rzecz wasnej, oryginalnej twrczoci. Istotnym wydarzeniem wyznaczajcym nowy etap dziaalnoci duszpasterskiej obserwantw i jednoczenie dokumentujcym terminus post quem narodzin bernardyskiej nowej pieni w jzyku polskim byo, wspomniane ju, zastpienie siedmiu psalmw pokutnych, piewanych przez braci (zwykle w jzyku aciskim)
Poszukujc literackich pierwowzorw twrczoci tego zakonu T. Michaowska jako pierwsza zwrcia uwag na niepodejmowan dotychczas w badaniach kwesti genetycznego podobiestwa polskiej pieni bernardyskiej do tzw. laud woskich religijnej poezji ludowej XIII-XV w. rozwijajcej si gwnie pod wpywem religijnoci franciszkaskiej. Woskie korzenie polskich obserwantw zdaj si potwierdza suszno tej hipotezy, ktra jedynie zasygnalizowana czeka na szczegowe komparatystyczne badania historyczno-literackie; por. T. Michaowska, redniowiecze, s. 387-388; eadem, Midzy sowem mwionym a pisanym. (O poezji polskiej pnego redniowiecza), w: Literatura i kultura pnego redniowiecza w Polsce, s. 119; Storia della letteratura italiana. Direttori E. Cecchi e N. Sapegno, Milano 1976, t. 1, s. 548-570; S. Graciotti, Woskie tradycje i synkretyzm, s. 166 n. 197 Pozostae przykady fragmentw wspominajcych o nowej pieni, pochodzce z boonarodzeniowego utworu narracyjnego Wadysawa z Gielniowa Augustus kiedy krlowa i z zachowanej w Kancjonale krnickim anonimowej koldy Witaj, witaj dajcy, przedstawia T. Michaowska, redniowiecze, s. 415-416.
196

201 tradycyjnie po kazaniu, najstarsz polsk wersj pieni Jezusa Judasz przeda, uoon w 1488 r. przez Wadysawa z Gielniowa198. Informacj t zawar w swoim Memoriale Jan z Komorowa, ktrego kronikarski zapis stanowi na tyle cenny dla omawianej tematyki przekaz rdowy, i warto przytoczy go w caoci: W tym samym roku [tj. 1488] ojciec Wadysaw, wikariusz prowincji, uoy pie, ktra zaczyna si od sw: Jezusa Judasz przeda i ktra po kazaniu bya wsplnie piewana. Z powodu tej pieni oraz wprowadzenia take innych pieni tego ojca, bracia zaprzestali recytacji chralnej siedmiu psalmw, zwaszcza w okresie letnim i w niedziele oraz mniejsze wita podwjne, o ile psalmy pokutne w owym czasie i w dniach wyej wymienionych nie byy nakazane, wic i bez zacigania winy mogy by ominite. Odtd czsto wskazywano na w czas (jak trafia si w licznych miejscach tej kroniki), od ktrego zaprzestali lub rozpoczli recytowa pewne pieni lub te niektre z nich zostay zmienione w naszej prowincji. Liczni bowiem bracia kaznodzieje rne inne pieni uoyli, ktre po kazaniach byy piewane w rnych okresach lub witach roku z pobonoci ludu199. W przekazie tym dostrzega si dokadno, z jak kronikarz buduje swoj narracj, wiadomy przeomowoci zmian dokonujcych si w tym czasie w kocioach bernardyskich. Na pierwszym planie opisywanych wydarze pojawia si posta Wadysawa z Gielniowa jako ojca bernardyskiej poezji religijnej w jzyku polskim i inicjatora upowszechniania tego gatunku w ramach katechizacyjnej i duszpasterskiej posugi braci, za przykadem ktrego miao pj wielu obserwantw odznaczajcych si zdolnociami poetyckimi i rekrutujcych si w duej mierze z grona zakonnych kaznodziejw200. Takie kronikarskie przedstawienie najbardziej podnego wrd Braci Mniejszych poety pnego redniowiecza, gorcego ordownika wprowadzania jzyka rodzimego w rzeczywisto zakonnej paraliturgii, pozwala - zdaniem W. Wydry Znana rwnie pod tytuem otarz Jezusow czyli pitnacie rozmylania o Boym umczeniu zachowaa si w trzech redakcjach redniowiecznych. Najczciej wydawanym jest odpis z koca XV w. zachowany w rkopisie Bibl. Raczyskich w Poznaniu (Teki Erzepkiego), sygn. 1276 nr 2. Wszystkie redakcje wyda ostatnio W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 261-274 (transliteracja i transkrypcja). 199 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 258; przekad tekstu podaj za W. Wydr, Miejsce Wadysawa z Gielniowa w ksztatowaniu si redniowiecznej poezji religijnej, w: Literatura i kultura pnego redniowiecza, s. 70. 200 Poza kronikarskimi przekazami Komorowskiego o zdolnociach poetycko-oratorskich Wadysawa z Gielniowa, za utosamianiem przedstawicieli liryki bernardyskiej z krgiem kaznodziejskim przemawiaj zarwno kolekcje kaza, wrd ktrych znajduje si teksty pieni polskich, jak i porednio sama technika predykacji ludowej, w znacznym stopniu bazujcej na wsplnym piewie wiernych. O zwizku pieni ze redniowiecznym kaznodziejstwem: K. Kantak, Z liturgii bernardyskiej, s. 361; J. Krzyanowski, Z marginaliw redniowiecznych, Pamitnik Literacki 32(1935), s. 420-421; T. Sinka, Polska pie w liturgii, s. 250 n.; T. Michaowska, Midzy sowem mwionym a pisanym, s. 111-112; S. Bylina, Chrystianizacja, s. 76.
198

202 widzie w nim rwnie autora realizowanego przez bernardynw programu literackiego, w ktrym religijna pie in vulgari postrzegana bya jako jedna z najwaniejszych obok kazania - technik stosowanych w publicznym wykadzie wiary201. Rozpoczynajcy si umownie w 1488 r. i trwajcy do poowy XVI wieku zoty okres pieni bernardyskiej redniowiecznej nowej pieni religijnej w jzyku narodowym wypenia twrczo kilku pokole zakonnych poetw, o ktrych poza przypuszczeniami o ich kaznodziejskim rodowodzie nie zachoway si adne szczegowe informacje. Tradycja zakonna jak i same utwory przekazay nam bowiem tylko imi jednego z nich - Wadysawa z Gielniowa, podczas gdy grono braci, ktrzy rne inne pieni uoyli pozostaje do dzi w wikszoci anonimowe, co w konwencji literatury wiekw rednich, stronicej od autorskiego indywidualizmu, nie byo zjawiskiem wyjtkowym. Poza Gielniowczykiem znany jest imiennie autor jednej koldy - Innocenty z Kociana202, a co do przejaww poetyckiej twrczoci Mikoaja z Sokolnik wysuwa si jedynie przypuszczenia203. rda zakonne wymieniaj natomiast imiona bernardynw, ktrzy parali si drobn twrczoci poetyck w jzyku aciskim - Szymona z Lipnicy, Jana Szklarka, Mariana z Jeziorka, Pawa z Wgrowca i Stanisawa o nieznanym bliej pochodzeniu204. Odwoujc si do wspomnianego ju przekazu kronikarskiego, W. Wydra tworzy pojcie poetyckiego krgu Wadysawa z Gielniowa205, wczajc do niego wszystkich owych bezimiennych kontynuatorw programu literackiego Gielniowczyka - naladowcw jego poetyckiego talentu oraz wypracowanych przez niego wzorcw jzykowych, gramatycznych i stylistycznych. Trafno tego sformuowania wydaje si by oczywista; trudno jednak do koca zgodzi si z pogldem autora jakoby sawa imienia Wadysawa, tego najwybitniejszego poety w bernardyskim habicie, tak bardzo przymia dokonania innych zakonnych autorw, e nie dochoway si ich nazwiska206. Wzorujc si na twrczoci sawnego wspbrata, wydaje si, i powinni przejmowa wiernie take jego rozwizania w dziedzinie stylistyki i konstrukcji pieni, jak choby czsto stosowany przez Wadysawa akrostych, speniajcy w jego utworach zwykle funkcj
W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 97. K. Kantak, Z poezji bernardyskiej w. XV i XVI, s. 418-419; idem, Innocenty z Kociana, s. 49. 203 A. Brckner przypisa mu autorstwo pieni Anna wita i nabona; por. Dzieje literatury polskiej w zarysie, t. I, Warszawa 1903, s. 46; R. Mazurkiewicz, Polskie redniowieczne pieni maryjne, s. 42. 204 K. Kantak, Z poezji bernardyskiej, s. 417-419; zagadnienie aciskiej twrczoci bernardynw powstajcej na uytek wewntrzzakonny zostao ju omwione w rozdz. III, s. 125 n. 205 W. Wydra, Miejsce Wadysawa z Gielniowa, s. 75 n.; zob. take G. Ry, Pobono ludowa, s. 99. 206 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 101-102.
202 201

203 wyrafinowanej formy autorskiego podpisu207. W tym wzgldzie wybitny talent i literacki dorobek Gielniowczyka nie moe by argumentem uzasadniajcym bezimienno pozostaych bernardyskich autorw. W sytuacji tej naleao by moe raczej dopatrywa si procesu stopniowego przezwyciania wpisanej w literatur redniowiecza anonimowoci i nadawania relacji autor-dzieo bardziej indywidualnych, podmiotowych cech. Na taki przejaw literackiej emancypacji, jakim byo ujawnienie choby w zawoalowanej formie imienia autora, mogli pozwoli sobie zapewne tylko nieliczni odwani bd wybitni i sawni twrcy. Anonimowo przedstawicieli owego krgu poetyckiego oraz skromna liczba zachowanych zabytkw redniowiecznej liryki polskiej208 to gwne przeszkody w ustaleniu caoksztatu dorobku bernardynw w dziedzinie pieniarstwa. Wrd badaczy przedmiotu nie ma jednak wtpliwoci, i ocalay w rkopisach i inkunabuach zbir polskich wierszowanych utworw religijnych o ustalonej proweniencji bernardyskiej stanowi zaledwie niewielk cz tego, co wyszo spod pira franciszkaskich poetw. Znaczna cz ich spucizny podzielia w cigu wiekw los wielu zasobw bibliotecznych, a w zachowanym materiale rdowym - obok pieni o zidentyfikowanym pochodzeniu zakonnym - naley wyrni take grup tekstw dotd nie odkrytych, pozostajcych w rkopisach oraz utworw opublikowanych o nie okrelonej proweniencji, wrd ktrych potencjalnie moe znajdowa si jeszcze szereg zabytkw bernardyskich. Naley przy tym pamita, i na zasb zachowanej pieniarskiej - nie tylko bernardyskiej spucizny wiekw rednich znaczny wpyw mia rwnie oralno-wokalny sposb przekazu pieni, ich spoecznego upowszechniania, przy ktrym zapis sowno-muzyczny zajmowa zwykle miejsce drugorzdne209.

S. Nieznanowski, Akrostych, w: Sownik literatury staropolskiej, red. T. Michaowska, Wrocaw 1998, s. 19-20. 208 Wrd badaczy pojawiaj si jednak znaczne rozbienoci w kwestii faktycznej liczby zachowanych zabytkw polskiej liryki religijnej datowanych na okres do koca XV w. (liczba ta waha si od 94 do okoo 40 rozpoznanych kompozycji, liczc oryginay jak i przekady), wynikajce przede wszystkim z rnic w datacji koca redniowiecznego i pocztku renesansowego okresu w dziejach literatury narodowej. Pytanie o dorobek literacki polskiego redniowiecza opiera si bowiem na pytaniu jakie utwory uzna za redniowieczne: powstae w redniowieczu czy przynalece do nurtu redniowiecznego; cyt. za W. Wydr, Zaoenia i trudnoci edytora, s. 111. 209 Jak pisze J. Woronczak, wobec przewagi tradycji ustnej maa liczba znanych nam przekazw redniowiecznej poezji polskiej nie musi wcale wiadczy o jej ubstwie ilociowym (...); powszechnie znane utwory nie musiay by zapisywane; idem, Jzyki literatury redniowiecznej i sposb istnienia utworw, w: idem, Studia o literaturze redniowiecza i renesansu, Wrocaw 1993, s. 25-26. Szerzej na ten temat take J. Woronczak, Typy przekazu tekstw redniowiecznych, w: ibidem, s. 13 n.; T. Michaowska, Midzy sowem mwionym a pisanym, s. 83 n.

207

204 Prbujc okreli zasb poetyckiej twrczoci obserwantw badacze skupiaj si - ze zrozumiaych wzgldw - przede wszystkim na identyfikacji i opracowaniu kanonu dzie najwybitniejszego i najbardziej podnego wrd nich przedstawiciela tego gatunku. Punktem wyjcia dla tych docieka stay si staropolskie przekazy rdowe na temat Wadysawa z Gielniowa i jego obfitej twrczoci literackiej. Najwaniejsze z nich pochodz z kroniki Jana z Komorowa, ktry - poza wspomnian ju kilkakrotnie notatk z roku 1488 - w ramach kronikarskiego epitafium ku czci zmarego w 1505 r. poety zamieci cenn charakterystyk jego dorobku: I wiele jeszcze innych wierszy o witych na cay rok uoy, ktre s powszechnie wykadane chopcom w szkoach; take rne wierszowane naboestwa, psaterze, koronki do Najwitszej Panny, pieni, rwnie w jzyku polskim, w tym i Jezusa Judasz przeda uoy, ktre powszechnie byy piewane w naszych kocioach po kazaniach210. Do relacji Komorowskiego powracali w cigu wiekw kolejni kronikarze, poeci i ywotopisarze oraz historycy zainteresowani postaci bernardyskiego twrcy, budujc na podstawie tych przekazw literacki obraz, czy wrcz legend Wadysawa jako autora wielu aciskich i polskich pieni oraz charakterystycznych dla tego zakonu form dewocyjnych (np. Corona Virginis). Utrwalona w rdach pami o poetycko-oratorskim talencie Gielniowczyka, a przy tym skromna liczba zachowanych tekstw mogcych ten talent udokumentowa, sprawiay bowiem, i historycy byli skonni przypisywa mu - czsto zupenie hipotetycznie - autorstwo wielu anonimowych acisko-polskich utworw datowanych na drug poow XV w., wzbudzajc przy tej okazji oywion i trwajc do dzi dyskusj naukow. Wyjtkow rol odegra w tym wzgldzie A. Brckner, darzcy szczeglnym sentymentem zarwno posta Wadysawa jak i ca literack spucizn bernardynw211. Okrelenia potencjalnego dorobku Gielniowczyka podejmowali si take K. Kantak i H. Kowalewicz212, ale najszersze w tym wzgldzie badania
210

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 292; przekad tekstu podaj za M. Elanowsk, Wadysaw z Gielniowa poeta polskiego redniowiecza, w: Nurt religijny w literaturze polskiego redniowiecza i renesansu, red. S. Nieznanowski, J. Pelc, Lublin 1994, s. 144. Opierajc si na relacjach Jana z Komorowa pasj literack i bogat spucizn Gielniowczyka podkrelali te inni autorzy: XVI-wieczni poeci Andrzej Krzycki i Fabian Orzeszkowski oraz Wincenty Morawski prokurator jego procesu beatyfikacyjnego, rozpocztego w 1627 r.; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 45 n. 211 Z osob Gielniowczyka badacz ten powiza autorstwo co najmniej szeciu pieni o niezidentyfikowanym pochodzeniu, z czego trzy utwory przypisa mu bez adnych przesanek rdowych; por. Literatura religijna w Polsce redniowiecznej, t. I: Kazania i pieni, Warszawa 1902, s. 186; idem, Dzieje literatury polskiej, s. 44-45 i 53. 212 K. Kantak, Z poezji bernardyskiej w. XV i XVI, s. 416-417; H. Kowalewicz, Nieznana pie adysawa z Gielniowa contra pestem, w: Ars historica. Prace z dziejw powszechnych i Polski, red.

205 przeprowadzi W. Wydra213. Na podstawie przesanek rdowych oraz w oparciu o krytyk zewntrzn i analiz struktury tekstu udao si ustali liczb 13 aciskich i 7 polskich pieni religijnych, w przypadku ktrych nie ma wtpliwoci co do autorstwa Wadysawa z Gielniowa214. Wedug wyraonej ostatnio przez W. Wydr opinii, z tego pierwotnego kanonu utworw Wadysawa naley jednak wyczy pie Kto chce Pannie Maryi suy (Pie o koronce Panny Maryi), ktra powstaa dugo po mierci Gielniowczyka, moe okoo poowy XVI w., w rodowisku bernardyskim215. Jeden spord interesujcych nas tu utworw w jzyku polskim216 wymieniaj kilkakrotnie rda zakonne jasno okrelajc ich twrc, std przyjmuje si bez zastrzee, i pie Jezusa Judasz przeda wysza spod pira Wadysawa217. Przy rozpoznaniu pozostaych piciu utworw odnalezionych w rkopisie z przeomu XV/XVI w.218 posuya analiza porwnawcza struktury tekstw, na podstawie ktrej dostrzeono ich podobiestwo jzykowe, stylistyczne, wersyfikacyjne jak i treciowe219. Najwaniejszej w tym wzgldzie pomocy udzieli sam autor, ktry w charakterystycznych dla siebie rodkach stylistyczno-literackich zostawi badaczom pewnego rodzaju klucz uatwiajcy identyfikacj jego dorobku. Do ulubionych zabiegw poetyckich Gielniowczyka, czsto

M. Biskup i in., Pozna 1976, s. 539-543; idem, adysawa z Gielniowa wierszowany traktat Taxate penitencie, s. 167-173; idem, adysaw z Gielniowa: Ad cantica canticorum. Rymowana parafraza Pieni nad pieniami, w: Ze starych rkopisw, red. H. Kowalewicz, Warszawa 1979, s. 5-38. 213 W. Wydra, Nie znane znane utwory Wadysawa z Gielniowa, SO 35(1978), s. 95-107; W. Wydra, W. R. Rzepka, Pieni Wadysawa z Gielniowa nowo odnalezione, Studia Polonistyczne 6(1979), s. 167191; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 42-106; idem, Pimiennictwo bernardyskie, s. 316-317. 214 Wszystkie te pieni wyda (z edytorskim komentarzem) W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 213312. 215 W. Wydra, W sprawie autorstwa pieni Kto chce Pannie Maryi suy..., Studia Polonistyczne XX(1994), s. 167. Utwr ten (zachowany w BPB, rkps 20/R, s. 284-290) zaliczony zosta do spucizny Wadysawa dopiero w 1627 r. przez Wincentego Morawskiego, prokuratora procesu beatyfikacyjnego. Za t tradycj zakonn opowiadao si dotychczas wikszo badaczy, m.in. K. Kantak, Z poezji bernardyskiej, s. 416; V. Giinas, De vita et apostolatu Fratrum Minorum Observantium, s. 61; M. Elanowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 146. 216 Odmienny, wewntrzzakonny charakter utworw aciskich, komponowanych na potrzeby studium klasztornego, liturgii oraz praktyk dewocyjnych konwentu, skoni autork do oddzielnego potraktowania aciskojzycznej spucizny literackiej Wadysawa z Gielniowa i zaprezentowania jej w ramach omwienia kultury intelektualnej zakonu, por. rozdz. III, s. ??? 217 Podobiestwo tej pieni do czeskiego utworu Umueni naeho Pna milostinho..., znanego z wersji drukowanej w kancjonale Vaclava Miinskiego pt. Pisn star (Praha 1522), spowodowao trwajc od XIX wieku dyskusj nad wzajemn relacj obu kompozycji i faktycznym autorstwem najsynniejszej pieni Wadysawa. Przebieg tej dyskusji, wraz z wszystkimi proponowanymi przez badaczy wariantami wyjanienia tej zalenoci, przedstawi w swej monografii W. Wydra, ktry skania si do uznania Jezusa Judasz przeda... jedynie za (rozszerzon i kongenialn) adaptacj czeskiej wersji tego utworu; Wadysaw z Gielniowa, s. 63-78; zob. take: P. Stpie, otarz Jezusow Wadysawa z Gielniowa tylko adaptacja czy arcydzieo liryki religijnej?, Pamitnik Literacki 84(1994), z. 3, s. 86-103. 218 Obecnie w BN w Warszawie, sygn. akc. 11 575, przejty ze zbiorw Bibl. Ordynacji Krasiskich nr inw. 7; F. Puaski, Opis 815 rkopisw Biblioteki Ord. Krasiskich, Warszawa 1915, s. 47-49. 219 B. Hojdis, O artyzmie i funkcjonalnoci szeciu polskich pieni Wadysawa z Gielniowa, Studia Polonistyczne XX(1994), s. 51-57.

206 stosowanych zarwno w kompozycjach polskich jak i aciskich, naleay formy akrostychu, abecedariusza i anafory. Szczeglne miejsce w tej grupie zajmuj akrostychy, w ktrych pozostawi swj autorski podpis w brzmieniu: JESVS CRISTVS MARIA LADISLAVUS
220

. Haso to, dajce si odczyta z pierwszych liter kolejnych

wersw tekstu, zapisane zostao - obok siedmiu wierszy aciskich - w dwch pieniach polskich: Ju si anjeli wiesiel221 i Jasne Krystowo oblicze (Coram Veronice effigie)222. Uwag badaczy przyciga konstrukcja tego akrostychu, wyrniajca si na tle redniowiecznych form tego gatunku umieszczeniem imienia autora w jednym rzdzie z sacra nomina. Zdaniem W. Wydry, w zabiegu tym nie naley upatrywa nadmiernego indywidualizmu ani tym bardziej oznaki prnoci poety-zakonnika, lecz jedynie przejaw czci autora wobec witego patrona. Nie istniej natomiast adne przesanki rdowe za czeniem ostatniego czonu akrostychu z postaci nieznanego poety darzcego szczeglnym kultem w. Wadysawa, krla wgierskiego, a datacja wszystkich utworw opatrzonych tym akrostychem wyklucza rwnie hipotez o domniemanym autorstwie innego bernardyskiego poety, ktry wykorzysta akrostych jak form swoistego epitafium ku czci Gielniowczyka223. Nie mona jednak wykluczy hipotezy, i zamieszczenie w akrostychu imienia LADISLAVUS miao w intencji autora, poza elementem cile dewocyjnym, peni rwnie funkcj identyfikacyjn, jako swoisty rodzaj podpisu. Dwie kolejne pieni znajdujce si we wspomnianym rkopisie: Anna niewiasta niepodna (De nativitate Marie)224 i De nativitate Domini (Augustus kiedy krlowa)225, zapisane zostay w drugiej z ulubionych form poetyckich Wadysawa jako abecedariusze - wiersze, w ktrych kada strofa rozpoczyna si kolejn liter alfabetu. Charakter anafory przybra natomiast ostatni z tej grupy utwr Jezu, zbawicielu ludzski, z powtarzajc si kadorazowo modlitewn inwokacj Jezu226.

M. Elanowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 167. Ostatnie wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 251-253; Teksty o Matce Boej, t. 12, s. 117-121. 222 Ostatnie wyd. redniowieczna pie religijna, s. 247-252; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 297303. 223 W. Wydra, Nie znane znane utwory Wadysawa z Gielniowa, s. 105-106. 224 Ostatnie wyd. W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 284-289; Teksty o Matce Boej, t. 12, s. 112-116; zob. take R. Mazurkiewicz, Polskie redniowieczne pieni maryjne, s. 42. 225 Ostatnie wyd. W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 307-312; W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 253-255. 226 Ostatnie wyd. redniowieczna pie religijna, s. 246-247; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 304306.
221

220

207 Poza wymienion grup pieni o potwierdzonym autorstwie Wadysawa, historycy przedmiotu przypisali mu kilka innych wierszy polskich, ktre po przyjciu porednich przesanek mona by uzna rwnie za dzieo tego bernardyna. W 1852 r. W. A. Maciejowski opublikowa tzw. Pieni Sandomierzanina (Mk Bo spominajmy i Mamy wszycy k temu si dzi bra), pochodzce z nieistniejcego ju dzi rkopisu bez podania proweniencji XV-wiecznego tekstu, z ktrego korzysta227. Uznajc oba utwory za jednolit cao228 oraz porwnujc ich stylistyk i frazeologi z kompozycj Jezusa Judasz przeda, A. Brckner widzia w nich twrczo Gielniowczyka albo przynajmniej jednego z anonimowych poetw bernardyskich229. Wrd wymienianych w literaturze przedmiotu polskich pieni redniowiecznych, w przypadku ktrych autorstwa Wadysawa nie mona wykluczy, jest take pie wiebodno Boga ywego, ktrej jedyny przekaz mieci rkopis bernardyski z koca XV wieku230. Wrd prawdopodobnych utworw mistrza z Gielniowa wymienia si rwnie pie Anjeli sodko piewali, zachowan w inkunabule o proweniencji bernardyskiej, datowanym na lata czterdzieste XVI wieku231 oraz kompozycja Anna, matrona wita, odnaleziona w starodruku z 1505 i 1506 r. pochodzcym ze zbiorw klasztoru w Kobylinie232. Hipotez o Wadysawowym autorstwie tych pieni sformuowa W. Wydra, wyprowadzajc j z zauwaalnej zbienoci kompozycji, jzyka i treci tych utworw z innymi pieniami synnego bernardyna oraz z ich niepowtarzalnoci, tzn. z braku innych nie-bernardyskich przekazw tych tekstw233.
W. A. Maciejowski, Pimiennictwo polskie, t. III: Dodatki, Warszawa 1852, s. 134-141; ostatnie wyd. obu pieni: Polska poezja wiecka XV wieku, oprac. M. Wodarski, Wrocaw 1997, s. 84-96; W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 283-284 (fragmenty). 228 Wedug M. Bobowskiego s to dwie oddzielne kompozycje, z ktrych tylko pierwsza ma charakter religijny, std pozostaa cz Pieni Sandomierzanina nie zostaa przez niego wydana; por. M. Bobowski, Polskie pieni katolickie od najdawniejszych czasw do koca XVI wieku, s. 88-89. 229 A. Brckner w Dziejach literatury polskiej (s. 55) wspomina o osobie Wadysawa jako twrcy tych wierszy, podczas gdy ju w redniowiecznej pieni religijnej polskiej (s. 74-77, 153-156) podaje tylko informacje o ich bernardyskiej proweniencji. 230 BPB, rkps 2/R, s. 582-584; ostatnie wyd. Teksty o Matce Boej, t. 12, s. 157-160; R. Mazurkiewicz, Polskie redniowieczne pieni maryjne, s. 250-255; W. Wydra, Ze redniowiecznej liryki polskiej: wiebodno Boga ywego nieznany zabytek poezji bernardyskiej , w: idem, Polskie pieni redniowieczne, s. 94-99. 231 BPB, rkps 19/R; s. 133-137. K. Grudziski, Najstarsze zabytki rkopimienne jzyka polskiego w zbiorach bernardyskich (do poowy XVI w.), ABMK 4(1962), s. 359; ostatnie wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, Teksty polskie z pierwszej poowy XVI wieku (z rkopisu nr 19/R Biblioteki Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie). Cz. I, SO 35(1978), s. 116-122 (transliteracja i transkrypcja); redniowieczna pie religijna, s. 74-79 (transkrypcja). Zdaniem W. Wydry utwr ten jest wczeniejszy i naley go datowa na koniec XV w.; por. W. Wydra. W. R. Rzepka, Teksty polskie z pierwszej poowy XVI wieku. Cz. III, SO 37(1980), s. 133. 232 W. Wydra, Trzy staropolskie pieni religijne z ineditw Bolesawa Erzepkiego, Studia Polonistyczne 10(1983), s. 211-226. 233 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 194, przyp. 87.
227

208 Ustalanie autorstwa wyej wymienionych anonimowych pieni polskich, oparte na dostpnych, mniej lub bardziej niepewnych, przesankach rdowych i hipotetycznych zaoeniach, nie daje wic ostatecznej odpowiedzi na pytanie, czy faktycznie rwnie te wiersze wyszy spod pira Wadysawa z Gielniowa. Bernardyska proweniencja wszystkich tych utworw i ich niepowtarzalno w pozazakonnej redniowiecznej spucinie literackiej przynosi jednak bardzo istotn dla niniejszego tematu wystarczajc - informacj o potwierdzonym bernardyskim autorstwie wspomnianych pieni. Jeli bowiem nawet przyj, i nie napisa ich sam mistrz, to z uwagi na zbienoci leksykalne, metryczne jak i treciowe tych zabytkw z twrczoci Gielniowczyka naley widzie w nich cz spucizny owego krgu poetyckiego Wadysawa - grona anonimowych zakonnikw podajcych ladem jego twrczoci i kontynuatorw jego literackiego programu. Z dorobkiem tego rodowiska czy si w sumie (wraz z utworami przypisywanymi Wadysawowi) co najmniej 20 tekstw zachowanych w formie lunych zapiskw zakonnych oraz 56 nalecych do Kancjonau puawskiego i krnickiego234. Ostatni grup pieni, o ktrej rwnie naley wspomnie w kontekcie poetyckiej twrczoci bernardynw tworz anonimowe utwory odnajdywane w rkopisach i inkunabuach zakonnych, lecz majce swoje redakcyjne odpowiedniki take w innych, niebernardyskich rdach. Ustalenie ich proweniencji jest waciwie niemoliwie i pozostawia historykom jedynie szerokie pole spekulacji i domysw, nie moliwych do zweryfikowania, pochodzenia ale przez tekstw. to rwnie nie wykluczajcych w bernardyskiego tych Zapisane midzy kazaniami,

bernardyskich modlitewnikach i piewnikach anonimowe zabytki rodzimej poezji religijnej, cho moe nie nale do wasnego dorobku braci, jednak na co wskazuje ich lokalizacja - musiay by przez nich czsto wykorzystywane w pracy duszpasterskiej, kulcie paraliturgicznym i predykacji. Dlatego suszne wydaje si umieszczenie rwnie tej grupy utworw w krgu bernardyskim, nie z uwagi na domniemywan zakonn proweniencj, lecz ze wzgldu na potwierdzone stosowanie ich w formach zakonnej dewocji i katechizacji. Nowatorstwo pieni bernardyskich ujawnia w pierwszym rzdzie ich tematyka, ktra podobnie jak w caej poezji kocielnej, powizana bya z kalendarzem liturgicznym i obrzdowoci poszczeglnych wit. W porwnaniu z ograniczonym
234

W. Wydra, Miejsce Wadysawa z Gielniowa, s. 77; M. Elanowska, Pieni bernardyskie z kancjonaw Puawskiego i Krnickiego, w: Mediewistyka literacka w Polsce, s. 210.

209 repertuarem tradycyjnych pieni opartych na wzorach hymnodii aciskiej, skupiajcym si gwnie wok podstawowej tematyki Zmartwychwstania, Zwiastowania i inwokacji do Ducha witego, bernardyni wykazali si jednak w tym zakresie prawdziw inwencj, poszerzajc tematyczny kanon o nowe, dotd nie upowszechniane wtki, ktre czy koncentracja na postaciach Jezusa i Maryi i najwaniejszych wydarzeniach ich wsplnego ycia na ziemi235. Bogactwo podejmowanych przez nich motyww odpowiadao dydaktycznej funkcji tej poezji, ktra miaa naucza i przypomina wiernym zarwno o podstawowych katechizmowych prawdach wiary, jak i o tych szczegowych, trudniejszych do zrozumienia i przyjcia - nie tylko dla ludu, jak np. Wniebowstpienie Paskie, czy Niepokalane Poczcie i Wniebowzicie N. M. Panny236. Warto w tym miejscu doda, i wraz z nowymi motywami pierwszoplanowej problematyki boonarodzeniowej i pasyjnej w twrczoci Wadysawa z Gielniowa zaczy rozwija si rwnolegle dwa nowe sposoby jej przedstawiania w tzw. stylu naturalistyczno-psychologicznym, skupionym wok psychologii cierpienia Jezusa i Maryi, oraz w konwencji sielskiej, zauwaalnej gwnie w opisie mioci macierzyskiej i synowskiej237. Popularyzowanym w pieniach bernardyskich nowym tematom i wtkom odpowiadaa rnorodno form ich literackiego ujcia. Wrd tekstw boonarodzeniowych, pasyjnych, wielkanocnych, maryjnych, sawicych Jezusa i Jego Matk oraz innych witych Paskich znale mona utwory zarwno liryczne jak i epickie, przyjmujce rne formy gatunkowe: pieni godzinkowe, wierszowane historie apokryficzne i legendy, koldy, pieni katechizmowe i wierszowane modlitwy238. Wiele z nich upowszechnio si dopiero w cigu XV oraz w pierwszej poowie XVI wieku i to w duej mierze za spraw bernardyskich poetw, ktrzy upodobali sobie zwaszcza, sprawdzajcy si w nauczaniu religijnym, fabularny styl poetyckiej wypowiedzi. Szczeglnym - bo zwizanym z paraliturgicznymi naboestwami - rodzajem pnoredniowiecznej poezji polskiej s pieni godzinkowe wywodzce si z tzw. maych oficjw (officium parvum), zwanych godzinkami (ac. horae), bdcych skrcon form oficjum brewiarzowego i ukadanych z myl o wieckich szukajcych rodkw pogbionej dewocji, w pierwszym rzdzie o tercjarzach i czonkach bractw
J. Pikulik, Polska pie religijna w XV wieku, Analecta Cracoviensia XVI(1984), s. 79-94. Tematyka pieni nowych zostaa szeroko potraktowana w ostatnim rozdziale pracy, prezentujcym charakterystyczne dla duchowoci franciszkanw obserwantw nurty dewocji. 237 T. Michaowska, redniowiecze, s. 416-417; M. Elanowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 144. 238 M. Korolko, Wstp do: redniowieczna pie religijna, s. XXX.
236 235

210 kocielnych. T anonimow twrczo zakonn zdominoway godzinki o Mce Paskiej i o N. M. Pannie, wrd ktrych rozpowszechnia si zwaszcza wersja tzw. maych godzinek o Mce Paskiej, bdca prototypem polskiej pasyjnej pieni godzinkowej239. Do najciekawszych zabytkw tej formy literackiej zalicza si napisan przez Wadysawa z Gielniowa w 1488 r. epick opowie o Mce Jezusa Judasz przeda, znan pod tytuem otarz Jezusow czyli pitnacie rozmylania o Boym umczeniu, w ktrej dostrzega si silne powizanie z najstarsz polsk pieni pasyjn Jezus Chrystus, Bog Czowiek240. Wyrniajca si na tle innych kompozycji godzinkowych typowo ludowym charakterem bya cile zwizana z otarzem (Psaterzem) Jezusowym - paraliturgicznym naboestwem pasyjnym, do odmawiania ktrego zachcaa241. W tym najbardziej znanym utworze Gielniowczyka, odznaczajcym si wysokim poziomem literackim, imi Jezus pojawia si nie tylko w stylistycznej funkcji anafory jako wyraz rozpoczynajcy kad kolejn strof, ale jest rwnie przejawem szczeglnego kultu, jakim otaczano imi Jezusowe w zakonie bernardynw242. Najwiksz grup pnoredniowiecznych pieni nowych tworz wierszowane historie biblijno-apokryficzne, przekadajce treci i symbolik Pisma witego oraz traktatw teologicznych na bardziej zrozumiay dla masowego odbiorcy, czsto ubarwiony fikcyjnymi wtkami, jzyk poetyckiego opowiadania. Jak mona wnioskowa z zachowanych rde, wiersze epickie byy najczciej stosowan przez bernardynw form poetyck i przez nich upowszechnion. Zachowane w najstarszych znanych przekadach z poowy XV w. pieni o inc. Mocne boskie tajemnoci i Radoci wam powiedam wskazuj, i gatunek ten pojawi si w polskiej literaturze religijnej wczeniej, prawdopodobnie w pierwszej poowie XV w., jednak dopiero dziki twrczoci Wadysawa z Gielniowa i jego zakonnych kontynuatorw zaj dominujce miejsce w pnoredniowiecznym kanonie literackim jako typowa i najbardziej popularna forma pieni nowej243. Charakterystyczn cech tych fabularnych,

239 240

Ibidem, s. XLIII. Na temat zwizkw obu utworw zob. W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 119, przyp. 46; J. Lewaski, Style pimiennictwa polskiego w XV wieku, w: Sztuka i ideologia XV wieku, s. 243-244; T. Witczak, Literatura redniowiecza, s. 131 n.; J. Pikulik, Polska pie religijna, s. 83-85. 241 Omwione zostao ono szerzej w ramach charakterystyki praktyk dewocyjnych propagowanych przez polskich franciszkanw obserwantw; s. 253 n. 242 B. Hojdis, O artyzmie i funkcjonalnoci, s. 51 n.; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 120. 243 W. Wydra, Miejsce Wadysawa z Gielniowa, s. 78 n.; T. Michaowska, Midzy sowem mwionym, s. 119.

211 wielozwrotkowych244 pieni jest mieszanie treci biblijnych, apokryficznych i teologicznych i budowanie z nich jednego spjnego opowiadania, ktre miao suy nie tylko celom dewocyjnym, ale take a moe przede wszystkim odpowiadao zadaniom katechetycznym, jakie stawiali przed sob bernardyni. Oparte na przekazie ewangelicznym, lecz wzbogacone wytworami redniowiecznej wyobrani - wtkami apokryficznymi i dodawanymi przez samych autorw fikcyjnymi szczegami, utwory te koncentruj si na przedstawianiu wydarze paschalnych i historii ycia Maryi, zwaszcza w okresie dziecistwa Jezusa oraz od Jego Zmartwychwstania do Zesania Ducha witego i Wniebowzicia N. M. Panny245. Specyficzna jest rwnie kompozycja wierszowanych historii, z powtarzajcym si w wikszoci utworw schemacie. Waciwa cz fabuy ujta jest zwykle w modlitewno-liryczne ramy penice funkcj swoistego prologu i epilogu opowiadania, zawierajce uwielbienie Boga Ojca, Jezusa, Maryi i wzywajce suchaczy (bd czytelnikw) do wikszej pobonoci. Inny rodzaj pieni epickiej - wierszowane legendy o witych, bdce poetyck odmian hagiografii, nie byy zbyt rozpowszechnionym gatunkiem w pimiennictwie polskim tego okresu. Przynajmniej do takiego wniosku prowadzi analiza zachowanych anonimowych zabytkw rodzimej twrczoci, spord ktrych zaledwie sze XV-wiecznych utworw mona przypisa do tej formy poezji epickiej246. Budowane wedug jednego schematu i nie wykazujce si literack oryginalnoci przedstawiaj skrtowo ycie witego, akcentujc elementy godne naladowania. Caoci kompozycji dopenia inwokacja modlitewna, bdca form prologu i epilogu wierszowanej legendy. Znajdujcy si w rkopisie krnickim fragment anonimowej XV-wiecznej pieni o w. Stanisawie Chwaa tobie,

Wiele zabytkw z Kancjonau puawskiego i krnickiego liczy rednio okoo 48-50 zwrotek, cho zdarzaj si i dusze utwory, jak np. Pdmy do jasek nowych Jezusa miego 62 czy Bogu Ojcu chwa dajmy 59; M. Elanowska, Pieni bernardyskie z kancjonaw Puawskiego i Krnickiego, s. 212; por. T. Michaowska, Midzy sowem mwionym, s. 120. 245 S. Nieznanowski, redniowieczna liryka religijna, s. 26-27; B. Jesionek-Biskupska, Chrystus i Maryja w pieniach bernardyskich XV i XVI wieku, w: Seminaria staropolskie. Literatura w kontekstach kulturowych, red. R. Krzywy, Warszawa 1997, s. 51-76; J. Starnawski, Polska poezja maryjna XVI wieku, w: idem, Wieki rednie i wiek renesansowy. Studia, d 1996, s. 144; T. Michaowska, redniowiecze, s. 433 n. 246 Jest to wierszowana legenda o: w. Aleksym, Stanisawie biskupie, Dorocie, Jopie, Katarzynie aleksandryjskiej i Krzysztofie, przy czym zachowane przekazy tych pieni s pniejszymi odpisami; wyd. S. Wierczyski i W. Kuraszkiewicz, Polskie wierszowane legendy redniowieczne, Warszawa 1962; redniowieczna pie religijna, s. 191-227; W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 257267; zob. take W. Bruchnalski, aciska i polska poezja, s. 80-82; J. Starnawski, Drogi rozwojowe hagiografii polskiej i aciskiej w wiekach rednich, Krakw 1993, s. 113-118.

244

212 Gospodynie247, potwierdza, i ta forma gatunkowa bya znana rwnie bernardynom, trudno jednak na tej podstawie stwierdzi, na ile bya przez nich wykorzystywana w poetyckiej twrczoci i dziaalnoci duszpastersko-katechetycznej. Spopularyzowanym prawdopodobnie rwnie przez bernardynw lirycznym gatunkiem pieni nowych bya kolda, ktra jako nazwa pieni boonarodzeniowej wystpowaa w terminologii staropolskiej rzadko, zastpowana zwykle takimi okreleniami jak: kantyka, kantyczka, symfonia, rotua, pie lub piosnka248. Nazwa kolda w znaczeniu pieni o tematyce boonarodzeniowej zostaa uyta po raz pierwszy dopiero w latach 50-tych i 60-tych XVI w. w drukach religijnych krakowskich wydawcw Mikoaja Sibeneichera i azarza Andrysowica, a na stae wesza do uycia dopiero w XVIII wieku249. Pierwszy etap polskiej twrczoci koldowej przypadajcy na pierwsz poow XV wieku opiera si przede wszystkim na adaptacji nowych pieni czeskich pisanych w jzyku aciskim lub narodowym - odznaczajcych si silnym zwizkiem z liturgi i patosem250. Wpisana w religijno ludow rodzima kolda obejmowaa szerok skal kompozycji lirycznych, niekiedy take epickich, operujcych zrnicowanym nastrojem i form, poczwszy od pieni majestatycznych i podniosych a skoczywszy na lekkich, radosnych piosenkach osadzonych gboko w ludowej obyczajowoci. Na rozwj tego gatunku ogromny wpyw wywary formy dramatu liturgicznego dialogi na Boe Narodzenie i misteria boonarodzeniowe oraz wywodzce si z tradycji franciszkaskiej i upowszechniane zwaszcza przez obserwantw jaseka paraliturgiczne widowiska przeznaczone dla ludu, w ktrych przy uyciu figurek wyobraano scen Narodzenia Paskiego. Udokumentowane w rdach i przez tradycj zakonn przywizanie franciszkanw do nurtu dewocji boonarodzeniowej, przejawiajce si zwaszcza w popularyzowaniu jaseek i towarzyszcych im pieww oraz stosunkowo licznie zachowane, szczeglnie w bernardyskich kancjonaach, anonimowe teksty koldowe z drugiej poowy XV i
Bibl. Krn., rkps 801, s. 114 v. Na bernardysk proweniencj krnickiej redakcji pieni-legendy o w. Stanisawie (trzech zwrotek utworu), powstaej prawdopodobnie po 1456 r. wskazuje sporzdzony t sam rk na kolejnej karcie (s. 115) napis cantionis de illo digno viro Capistrano diue memorie; ostatnie wyd. redniowieczna pie religijna, s. 209-213; W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 265-267; por. M. Perz, Opracowanie muzyczne Pieni-legendy o w. Stanisawie, w: redniowiecze. Studia o kulturze, red. J. Lewaski, t. II, s. 322-336; 248 M. Bokszczanin, Kolda, w: Sownik literatury staropolskiej, s. 371; J. Nowak-Duewski, Wstp do: Koldy polskie. redniowiecze i wiek XVI, oprac. S. Nieznanowski, J. Nowak-Duewski, t. I, Warszawa 1966, s. VI-VII; A. Filaber, Koldy polskie w rkopisach XV i pocztku XVI wieku, w: Muzyka religijna w Polsce. Materiay i studia, red. J. Pikulik, Warszawa 1975, t. I, z. 1, s. 39. 249 W kontekcie kompozycji muzycznej termin ten pojawi si w tabulaturze organowej Jana z Lublina z lat 1537-1548; T. Michaowska, redniowiecze, s. 418. 250 J. Nowak-Duewski, Wstp, s. IX; M. Bokszczanin, Kolda, s. 371.
247

213 pierwszej poowy XVI wieku, ka wiza t twrczo ze rodowiskiem franciszkaskich obserwantw251. Na tle bogatej, lecz bezimiennej spucizny lirycznej, uznawanej powszechnie za bernardysk wane miejsce zajmuje epicka pie De nativitate Domini autorstwa Wadysawa z Gielniowa (inc. Augustus kiedy krlowa), naleca do gatunku wierszowanej historii apokryficznej i odznaczajca si wysokim poziomem artystycznym252. Na wyrnienie zasuguje rwnie bernardyski, unikatowy w skali caej rodzimej twrczoci, tekst Kolda si z Alleluj zwadzia (powstay prawdopodobnie w Przeworsku), bdcy przykadem przeniesienia formy koldowej w tematyk wielkanocn253. W oryginalny i zrozumiay dla masowego odbiorcy sposb obrazuje kontrowersyjny problem hierarchii wanoci obu wit katolickich, ktre w utworze przyjmuj posta prowadzcych ze sob dialog Koldy i Allelui254. Pie w jzyku polskim bya wykorzystywana przez bernardynw rwnie jako instrument nauczania podstawowych prawd wiary, o czym wiadcz zachowane kompozycje okrelane przez badaczy katechizmowymi. Pod wzgldem treciowym wpisuj si w nurt kaznodziejstwa nauczajcego, od ktrego rni si jedynie poetyck form przekazu. Do popularnych form pieni katechetycznej naleay wierszowane dekalogi, zawierajce podstawowy i najbardziej czytelny dla prostego ludu wykad chrzecijaskiej etyki, utrwalany dziki mnemotechnicznej kompozycji tekstu. Udzia tych utworw w bernardyskiej dziaalnoci katechetycznej i ich znaczenie w nauczaniu religijnym mas potwierdza liczba zachowanych zabytkw tego gatunku literackiego, z ktrej poowa posiada proweniencj obserwanck255. Do bernardyskiej spucizny w zakresie pieni katechizmowej naley take jedyny redniowieczny zabytek kazania wierszowanego w jzyku polskim256, znany tylko z XIX-wiecznego wydania W.A. Maciejowskiego tzw. Pierwsza pie Sandomierzanina (inc. Mk Bo spominajmy) stanowica ciekawy (i unikatowy) przykad zastosowania formy exemplum w tekcie
251

T. Michaowska, redniowiecze, s. 419; M. Korolko, Wstp, s. LIII; W. Wydra, Pimiennictwo bernardyskie, s. 317-318; J. Wiesioowski, Pimiennictwo, s. 690-692. 252 M. Bruchnalski, op. cit., s. 75; J. Pikulik, Polska pie religijna, s. 80-81; S. Nieznanowski, redniowieczna liryka religijna, s. 27; J. Wiesioowski, Pimiennictwo, s. 690 n. 253 redniowieczna pie religijna, s. 127-129; Polska poezja wiecka, s. 18-20. 254 Przykady podobnych wersji koldy wielkanocnej znane s dopiero z kancjonaw z pierwszej poowy XVIII wieku; s to utwory: Kontrowersyja siostry koldy z siostr Alleluj oraz Siostra Kolda z siostr Alleluj o prym certuj; podaj za M. Wodarskim, Wstp do: Polska poezja wiecka, s. XXIX. 255 W. Wydra, Wstp do: Polskie dekalogi redniowieczne, s. 4. Bernardyskie teksty dekalogw omawiam szerzej przy charakterystyce tekstw wykorzystywanych przez zakonnych kaznodziejw i spowiednikw do rudymentarnej katechizacji wiernych, zob. s. 194. 256 Okrelenia tego uy po raz pierwszy A. Brckner, redniowieczna pie religijna polska, s. 74.

214 poetyckim. Na kocu utworu powiconego tematyce pasyjnej, skoncentrowanej wok siedmiu ostatnich sw Jezusa na krzyu, znalaza si bowiem dydaktyczna opowie o dwch wgierskich kostarzach (graczach w koci) przebywajcych w Budzie. Z kolei katechetyczny wykad Drugiej Pieni Sandomierzanina, zwanej te Pieni o gniewie Paskim (inc. Mamy wszycy k temu si dzi bra) dopeniony zosta kilkoma kaznodziejskimi grzesznikw257. Ostatni form gatunkow, ktrej lady mona odnale w zachowanej poetyckiej twrczoci zakonu s wierszowane modlitwy, pisane proz rymowan i zblione pod wzgldem formalnym i treciowym do pieni katechizmowych. Nowatorstwo tego rodzaju liryki odnosi si gwnie do rozszerzonej o nowe wtki tematyki modlitewnej oraz do stylu i stosowanych rodkw artystycznego wyrazu. Specyfika redniowiecznej poezji religijnej, szczeglnie brak wyranego rozgraniczenia midzy utworami przeznaczonymi do recytowania (bd czytania) i piewania, staje si zasadnicz przeszkod w identyfikowaniu tekstw pieni, ktre miay suy jedynie indywidualnej bd wsplnotowej modlitwie mwionej. Sytuacj t utrudnia sposb przekazu redniowiecznej liryki, poniewa zapis nutowy towarzyszy zamieszczanym w kancjonaach tekstom raczej sporadycznie258. Wan wskazwk w tego typu ustaleniach, pozwalajc na waciwie jednoznaczne zaliczenie danej pieni do grupy wierszowanych modlitw, jest fakt odnajdywania ich w coraz liczniej pojawiajcych si na przeomie XV i XVI wieku w modlitewnikach259. Do tej formy lirycznej mona zaliczy m.in. utwr Jezu, zbawicielu ludzski Wadysawa z Gielniowa, bdcy modlitewn inwokacj o siedem darw Ducha witego. Stosowane i upowszechniane przez bernardynw formy poetyckie, zarwno epickie jak i liryczne, charakteryzuje podobiestwo ukadu wersyfikacyjnostroficznego, stosowanych rodkw artystycznego wyrazu oraz frazeologii i jzyka literackiej wypowiedzi. Dajce si zauway analogie strukturalno-kompozycyjne potwierdzaj rwnie teori o powizaniu pieni nowych z jednym (bernardyskim) krgiem literackim, bezporednio, jako zbiorowym autorem wielu z zachowanych przykadami ukazujcymi sprawiedliwo Bo wzgldem

M. Wodarski, Wstp do: Polska poezja wiecka, s. LXX-LXII; W. Bruchnalski, op. cit., s. 77, 85; T. Witczak, Literatura redniowiecza, s. 131; S. Nieznanowski, redniowieczna liryka religijna, s. 33-34; Z. Gombiowska, Motywy antyczne w Pieniach Sandomierzanina, Filomata 1991, nr 403, s. 262-274. 258 Szerzej na ten temat L. Pszczoowska, Sowo i melodia w polskiej poezji redniowiecznej, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, s. 169-189. 259 M. Korolko, Wstp, s. LVI.

257

215 tekstw i porednio - jako propagatorem nowych tematw i rozwiza artystycznoliterackich wrd nie zwizanych z zakonem rodzimych poetw. Okrelajc struktur i kompozycj pieni bernardyskich naley na pocztku wspomnie o typowym dla twrczoci redniowiecznej budowaniu tekstu z poczenia elementw prozatorskich i wierszowanych. Wywodzce si z retoryki antycznej intonacyjne pojcie rymu (versus rhytmicus) stosowanego w literaturze redniowiecznej powszechnie, niezalenie od struktury tekstu, powodowao, i rnica midzy wierszem a proz rymowan stawaa si trudna od uchwycenia. Powstajce w ten sposb oryginalne twory literackie nie daj si zaklasyfikowa do jednego rodzaju literackiego wedug norm wspczesnej teorii literatury. Czynnikiem rnicujcym te teksty nie jest wic w rzeczywistoci rodzaj literacki, do ktrego przynale, ale intonacja i skadnia liczba sylab, stp i zestrojw akcentowych. Stosujc okrelenia M. Korolki, w przypadku redniowiecznych utworw pisanych wierszem i proz nie mamy do czynienia z rnic jakociow, ale ilociow260. Wersyfikacja i strofika pieni bernardyskich, podobnie jak caej polskiej poezji redniowiecznej, opiera si na wzorach hymnografii aciskiej. Wikszo interesujcych nas utworw to najczciej spotykane w tym okresie kompozycje omiozgoskowe, zbudowane ze strof czterowersowych o prostych rymach parzystych aaaa lub aabb. Odstpstwem od tej reguy jest napisana trzynastozgoskowcem pie Jezusa Judasz przeda oraz Druga pie Sandomierzanina, na ktr skadaj si strofy piciowersowe o zmieniajcej si liczbie sylab261. Stosowana przez bernardyskich poetw mao zindywidualizowana konstrukcja wersyfikacyjno-stroficzna bya najprostsz i najbardziej rozpowszechnion w polskiej twrczoci XV- i XVIwiecznej262. Te dugie, liczce kilkanacie lub kilkadziesit zwrotek wiersze, z powtarzajcym gramatycznymi, si byy jednorodnym zrozumiae ukadem dla metrycznym i prostymi a rymami swj masowego odbiorcy, przez

mnemotechniczny charakter atwe do zapamitania i dziki temu doskonale odpowiaday potrzebom dziaalnoci katechizacyjnej zakonu263. Odegray te istotn
260 261

Ibidem, s. LIX-LX. O budowie utworw Wadysawa z Gielniowa: B. Hojdis, O artyzmie i funkcjonalnoci, s. 51 n; M. Elanowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 164-168; M. Duska, Studia z historii i teorii wersyfikacji polskiej, t. I, Warszawa 1978, s. 99-101 (Pieni Sandomierzanina), 102-104 (dekalogi). 262 Rytmik i wersyfikacj polskich wierszy XV i pocztku XVI wieku omawia szczegowo M. Duska, op. cit., t. I, s. 25-57; zob. take Z. Kopczyska, Omiozgoskowiec, w: Sylabizm, red. Z. Kopczyska, M. R. Mayenowa, s. 201-241; eadem, Trzynastozgoskowiec, w: ibidem, s. 380-426. 263 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 104; A. Nowicka-Jeowa, Tradycja redniowieczna w religijnoci katolickiej XVI wieku, s. 197.

216 rol w rozwoju poetyckich miar sylabicznych, a w poczeniu z prostymi, opartymi na wtkach ludowych, nie znanymi nam dzi melodiami zapocztkoway w rodzimym pieniarstwie kocielnym nowe, oryginalne formy estetyczne264. Pieni nowe operuj rwnie bogactwem rodkw artystycznego wyrazu, ktre nie tylko peniy funkcj elementw kompozycyjnych i literackich ozdobnikw, ale przede wszystkim miay - podobnie jak prosty schemat metryczno-stroficzny uatwi przyswojenie treci przez suchajcych bd wykonujcych dany utwr. Najwicej kompozycyjnych i mnemotechnicznych chwytw formalnych, zaczerpnitych z europejskich wzorcw antycznych, znale mona w spucinie Wadysawa z Gielniowa, ktry z upodobaniem stosowa zwaszcza form abecedariusza, akrostychu i anafory265. Konstrukcja wielu pieni nowych, zarwno lirycznych jak i epickich, opiera si na schemacie liczbowym, ktry wiadomie akcentowany przez autorw mia porzdkowa wtki treciowe i uatwia ich przyswojenie masowemu odbiorcy. W ukadzie liczbowym zbudowane s Wadysawowe utwory - Jezu, Zbawicielu ludzski, bdcy modlitw o siedem darw Ducha witego oraz Jezusa Judasz przeda; ponadto koncentrujca czysta266. Jzyk poezji bernardyskiej to kolejny obok tematyki i formy element skadajcy si na nowatorstwo tych pieni. W przeciwiestwie do tradycyjnej liryki korzystajcej z leksykalnych wzorcw aciskich i preferujcej wysoki, podniosy styl wypowiedzi, wiersze nowe odznaczaj si prost, zrozumia dla szerokiego grona odbiorcw frazeologi, zaczerpnit z jzyka ludowego i korzystajc z ludowych rodkw wyraania ekspresji267. Podobnie jak stosowane formy kompozycyjne i rodki artystyczno-literackie, jzyk pieni mia suy komunikatywnoci utworw traktowanych przez bernardynw jako jeden ze rodkw religijnego nauczania. Dziki odpowiednio dobranym wyraeniom i zwrotom treci dewocyjne przekazywane byy w si wok siedmiu ostatnich sw Jezusa Pierwsza pie Sandomierzanina i opowiadajca o siedmiu radociach Maryi Bd wiesioa, Panno

264 265

J. Lewaski, Style pimiennictwa polskiego w XV wieku, s. 247. Por. s. ??? 266 Poza wymienionymi kompozycjami o proweniencji bernardyskiej schemat ten spotyka si take w innych utworach anonimowych podejmujcych tematyk siedmiu radoci i siedmiu (bd piciu) boleci Boej Rodzicielki w lirycznej XV-wiecznej pieni Pozdrowienie to jest pirwe i w pisanej proz rymowan modlitwie Przez tw, Nawitsza Panno Maria, pi boleci; T. Michaowska, redniowiecze, s. 429. 267 H. Kowalewicz, Style pimiennictwa polskiego, s. 256.

217 pieniach, zwaszcza epickich, w formie plastycznych, dynamicznych obrazw odpowiadajcych uczuciowoci i religijnej mentalnoci ludu268. Koczc ogln charakterystyk polskich pieni religijnych powstaych w literackim krgu Wadysawa z Gielniowa warto raz jeszcze podkreli pierwszoplanowy dydaktyczny wymiar tej poezji, przejawiajcy si zarwno w zakresie treci w bogactwie podejmowanej tematyki, jak i formy budowy pieni, rodkw stylistyczno-literackich i jzyka. Pozostajca na usugach katechezy bernardyska pie nowa - owa piewana katecheza269 - miaa w zamyle autorw by take drugim, obok kazania, audytywnym nonikiem treci dewocyjnych, propagujcym charakterystyczne dla franciszkaskiej duchowoci wtki i motywy.

268

Zagadnienie to znajduje rozwinicie w ostatnim rozdziale pracy, w ramach charakterystyki propagowanych przez zakon nurtw dewocyjnych. 269 Sformuowanie to stosuj za G. Rysiem, Pobono ludowa, s. 166.

218 4. Bernardyskie wizualizacje 4.1. Wizualizacje ikonograficzne Przekaz jzykowy nie by jedynym rodkiem wypowiedzi stosowanym przez bernardynw w procesie katechizacji i upowszechniania charakterystycznych dla duchowoci zakonu wtkw dewocyjnych. Rwnie wan rol odgrywao wyposaenie ich wity przede wszystkim malowida cienne, a take obrazy i rzeby otarzowe, bdce podstawow form wizualnego obrazowania bd uzupeniania treci goszonych w kazaniach, modlitwach i pieniach czy penitencjalnych pouczeniach. Odwoujc si w swojej dziaalnoci dydaktycznej i religijnej do plastycznych rodkw przekazu bernardyni nie byli nowatorami, lecz kontynuatorami funkcjonujcego powszechnie w kulturze i sztuce redniowiecza przekonania o doniosym znaczeniu obrazu w ksztatowaniu umysw i wiadomoci odbiorcw270. Niektrzy z moralistw i teoretykw duszpasterstwa masowego szli w swoich pogldach dalej, uznajc szeroko pojty obraz jako pierwszorzdny w stosunku do przekazw jzykowych rodek perswazji. Tak opini wyrazi m.in. Durandus, biskup Mende (XIII w.): Pictura plus videtur movere animam quam scriptura. Hinc etiam est, quod in ecclesia non tantam reveretiam exhibimus libris, quantam imaginibus et picturis271. Szczegln rol dydaktyczn przypisywano zwaszcza malarstwu ciennemu, z uwagi na monumentaln skal kompozycji oraz szeroki zakres stosowania jako sztuki technicznie atwej do wykonania i taniej272. Cenn notatk na ten temat zawiera kolekcja kaza pasyjnych, zapisana w 1467 r. na kocu zbioru przez anonimowego autora lskiego: obrazy naley przygotowywa po pierwsze dla wzbogacenia niewiedzy prostakw, ktrzy nie umiej czyta pisma, aby w tego rodzaju obrazach jakby w pimie mogli sakramenty wiary czyta i posiada. Po drugie, dla zniesienia gnunoci uczu, poniewa malowida
H. Dziechciska, Ogldanie i suchanie w kulturze dawnej Polski, Warszawa 1987, s. 43; A. S. Labuda, Obraz i sowo w pnym redniowieczu, s. 228-229; B. Hojdis, O wspistnieniu sw i obrazw w kulturze polskiego redniowiecza, Gniezno-Pozna 2000, s. 8 n., 133-134. 271 Cyt. za J. Pietrusiskim, redniowieczna encyklopedia opactwa w Pelplinie, w: redniowiecze. Studia o kulturze, red. J. Lewaski, Warszawa 1961, s. 51. 272 O malarstwie ciennym jako wanym instrumencie katechizacji i transmisji treci religijnych w redniowieczu A. Karowska-Kamzowa, Nauczanie obrazowe na ziemiach polskich w XIV i XV wieku na przykadzie malowide ciennych, w: Literatura i kultura pnego redniowiecza w Polsce, s. 257-264; eadem, Programy ideowe gotyckich malowide ciennych w Polsce, w: Gotyckie malarstwo cienne w Europie rodkowo-wschodniej, red. A. Karowska-Kamzowa, Pozna 1977, s. 142-144; eadem, Malarstwo gotyckie Europy rodkowo-wschodniej, Warszawa 1982, s. 97 n. Funkcj dydaktyczn obrazu podkrelaj take wszyscy badacze kultury i religijnoci redniowiecza, m.in. J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 199, 252; W. Ullmann, redniowieczne korzenie renesansowego humanizmu, s. 120122; J. Koczowski, Chrystianizacja elit i mas, s. 158-159; G. Ry, Pobono ludowa, s. 99 n.; S. Bylina, Chrystianizacja, s. 73.
270

219 przedstawiaj czyny gwne dla oczu, wicej bowiem podnieca si uczucie przez to, co si widzi, ni przez to, co si syszy. Po trzecie, dla usunicia niestaoci pamici, bowiem to, co si widzi, silniej zapada w pami273. Traktowanie malowide jako skutecznej metody nauczania obrazowego upowszechnio si na ziemiach polskich w XIV i XV w. wraz z rozwojem sztuki gotyckiej. Dokonujce si wwczas zmiany w obrbie tego rodzaju twrczoci plastycznej wskazuj na akcentowanie w tym okresie dydaktycznej funkcji obrazu. Pojawia si odmienna stylizacja postaci, a tradycyjny sposb obrazowego ksztatowania wyobrae zostaje zastpiony przez metod narracyjn - bardziej czyteln dla szerokiego krgu odbiorcw i umoliwiajc przedstawianie rozbudowanych tematw katechetycznych i dewocyjnych274. Dostrzegana w gotyckim malarstwie ciennym skonno do fabularyzacyjnego przedstawiania treci to jeden z przejaww powszechnej w kulturze pnego redniowiecza tendencji narracyjnej, ujawniajacej si w pierwszym rzdzie w twrczoci literackiej - poetyckiej (np. wierszowane historie biblijno-apokryficzne) i prozatorskiej (np. Rozmylanie o yciu Jezusa Chrystusa Jana de Caulibus, Rozmylanie przemyskie, Rozmylanie dominikaskie etc.)275. Ujcie zagadnienia wyposaenia kociow bernardyskich w kontekcie dokonujcego si w nich religijnego nauczania masowego decyduje w pierwszym rzdzie o zaweniu charakterystyki bernardyskiego rodowiska artystycznego drugiej poowy XV i pocztku XVI w. i jego twrczoci do grupy malarzy i snycerzy. Spord wymienianych w rdach braci zajmujcych si rnymi dziedzinami sztuki i rzemiosa tylko autorzy przedstawie malarskich i figuralnych pozostaj w centrum naszego zainteresowania jako twrcy plastycznych wizualizacji komunikujcych okrelone treci dewocyjne i dostpnych dla oka szerokiego krgu odbiorcw276.

Bibl. Uniwersytecka we Wrocawiu, Ksigozbir z Brzegu, Bibl. Antiqua Prima, sygn. 401158: Sermones de Passione Domini, karta ostatnia; podaj za A. Karowsk-Kamzow, Nauczanie obrazowe, s. 258. 274 A. Karowska-Kamzowa, Programy ideowe gotyckich malowide, s. 139 n.; eadem, Wstp do: Gotyckie malarstwo cienne w Polsce, red. A. Karowska-Kamzowa, Pozna 1984, s. 7-8. 275 Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii sztuk plastycznych w redniowieczu, w: Katolicyzm redniowieczny, red. J. Keller, Warszawa 1977, s. 378 n. 276 Najpeniejsze ujcie artystycznego dorobku pierwszych pokole bernardynw, zwaszcza najlepiej w tym wzgldzie udokumentowanego malarstwa kodeksowego, zawar w swej pracy A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko artystyczne w drugiej poowie XV i na pocztku XVI wieku, Krakw 1995. Badania nad zachowanymi w wikszej skali zabytkami pierwotnego wyposaenia kociow franciszkanw obserwantw na lsku i wpisanymi w nie programami ikonograficznymi prowadzi obecnie J. Kostowski, witynie klasztorne bernardynw jako wyraz idei Kocioa Walczcego i Triumfujcego. Ich architektura i wyposaenie, w: Ecclesia et civitas, s. 81-103 (zob. take inne prace tego autora).

273

220 Zawarty w zakonnych kronikach i nekrologach, niepeny zapewne, przekaz o braciach-malarzach, w wikszoci przypadkw ogranicza si jedynie do podania imienia zakonnika, niekiedy take miejsca jego dziaalnoci, co nie pozwala na identyfikacj jego dorobku ani warsztatu, w ktrym mg zdoby artystyczne wyksztacenie. W gronie wzmiankowanych malarzy znalaz si brat Protazy (zm. w 1479 r. w Kaliszu)277, Jan Smolka (zm. 1487 r. w owiczu) malarz (obrazw sztalugowych? polichromii?) i iluminator (pingebat, libros illuminabat)278, Jan z Pyzdr zatrudniony w 1497 r. przy wznoszeniu klasztoru w Lublinie279, Hieronim (zm. 1497 r. w Lublinie) malarz obrazw (pictor imaginum)280 i Leonard z Jarocina (zm. 1532 r. w Warszawie)281. Stosunkowo najwicej wiadomoci posiadamy o Franciszku z Wgier, zwanym rwnie Wgrzynem (zm. w Krakowie midzy 1487 a 1491 r.) - malarzu obrazw sztalugowych (by moe rwnie iluminatorze)282 oraz o Franciszku z Sieradza (zm. w 1516 r. w Warcie)283 dwch najbardziej znanych i cieszcych si w zakonie najwiksz saw artystw tej doby. Z kronikarskiej relacji Komorowskiego wynika, i pierwszy z nich, z pochodzenia Wgier, wstpi do zakonu jako malarz posiadajcy rodzin. Jego ona przyja wkrtce potem habit bernardynki klauzurowej, a syn Cherubin, rwnie pniejszy bernardyn, kilkakrotnie peni urzd gwardiana w rnych konwentach i zmar w Kocianie w chwale sawnego kaznodziei284. W wietle ustale wspczesnych historykw sztuki - M. Otto-Michaowskiej i M. L. PezziAscani, posta t mona utosamia z osob malarza wgierskiego pochodzenia, ktry w latach czterdziestych XV wieku dziaa na terenie Maopolski i zwizany by

M. Kutzner, Architektura polskich pnogotyckich klasztorw franciszkanw obserwantw, s. 288; A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 67. 278 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 201; B. Miodoska, Iluminacje graduau bernardyskiego fundacji Odroww, Rocznik Krakowski 39(1968), s. 60; K. Grudziski, Jan zwany Smolka, w: Sownik Pracownikw Ksiki Polskiej, Warszawa-d 1972, s. 360. 279 Spominki lubelskie, s. 255. 280 M. Walicki, Renesansowy tryptyk z Warty, Studia Muzealne 2(1957), s. 107; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 82-83, przyp. 128. 281 M. Walicki, Renesansowy tryptyk, s. 107. 282 T. Dobrowolski, ycie, twrczo i znaczenie spoeczne artystw polskich i w Polsce pracujcych w okresie pnego gotyku (1440-1520). Z pogranicza historii, teorii i socjologii, Wrocaw 1965, s. 82; M. odyska-Kosiska, Franciszek z Wgier, w: Sownik artystw polskich i obcych w Polsce dziaajcych. Malarze, rzebiarze, graficy, red. J. Maurin-Biaostocka i in., t. II, Wrocaw 1975, s. 240; 283 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 241. 284 Frater Franciscus, pictor de Ungaria, qui religionem intravit Minorum Observantium et effectus sacerdos evasit in nobilem et religionem patrem eligebaturque in locis magnis, ut Cracovie, pro gwardiano; uxor eius intraverat ad Sanctam Agnetem et ibi eligebatur eciam (hic) pro matre et seniore cenobii; (SYN) prefectus ordinem intraverat et professus est et multociens fiebat gwardianus in locis multis; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 275.

277

221 prawdopodobnie z warsztatem nieznanego z imienia autora obrazu Opakiwanie z Chomranic285. Na tej podstawie Franciszkowi z Wgier prbuje si przypisa autorstwo trzech gotyckich obrazw datowanych na poow XV w. dwch przedstawie Opakiwania - z Czarnego Potoku i z ywca oraz przynajmniej czciowe wykonanie obrazu Piety286. Mimo, i jest to jedynie hipoteza, w kontekcie przekazu Komorowskiego pozwala jednak przyj, i Franciszek z Wgier przed wstpieniem do zakonu by zwizany z krakowskim rodowiskiem malarskim, w ktrym dziaa prawdopodobnie od ok. 1450 roku. Rwnie sabo rozpoznany jest zakonny okres jego twrczoci. Nekrolog Innocentego z Kociana uzupenia biografi Wgrzyna o informacj, i by on twrc obrazw znajdujcych si w otarzu gwnym pierwszej wityni bernardyskiej na Stradomiu287. Te nie zachowane bd nie dajce si ju dzi zidentyfikowa dziea Wgrzyna stawiaj go obok drugiego, by moe bardziej twrczego, malarza zakonu Franciszka z Sieradza (zm. 1516 r. w Warcie), ktrego dorobek jest znacznie lepiej udokumentowany288. Najstarsza wzmianka o jego plastycznym talencie pochodzi z pisanej od 1468 r. kroniki klasztoru w Warcie, zawierajcej swoiste eulogium malarza. Wychwalajc jego artystyczne, a przede wszystkim duchowe przymioty kronikarz wskazuje na szeroki zakres dziaalnoci Franciszka z Sieradza, nie wymieniajc jednak przy tym klasztorw i kociow, w ktrych pracowa: Pictor egregius illius aetatis qui multarum Ecclesiarum testitudinis et laqueria in nostris locis antiquata arte depinxit. Laborissimus et devotus, cultusque Divini amator289. W nekrologu pojawia si rwnie zdawkowy zapis: Frater Franciscus de Syradia, pictor, qui multas ecclesias ex

M. Otto-Michaowska, M. L. Pezzi-Ascani, Motywy woskie w malarstwie maopolskim XV wieku, Biuletyn Historii Sztuki 37(1975), s. 131-132. Wok zaoe tej hipotezy trwa naukowa dyskusja; sceptyczne stanowisko zajmuje wobec niej zwaszcza J. Gadomski, Gotyckie malarstwo tablicowe Maopolski 1460-1500, Warszawa 1988, s. 86; zob. take E. Polak-Trajdos, Problem zalenoci obrazw Opakiwania z Czarnego Potoku i ywca od rysunku Hansa z Tbingen, Biuletyn Historii Sztuki 41(1979), s. 27-42; T. Trajdos, Pomniki sztuki gotyckiej w Polsce, w: Kultura Polski redniowiecznej XIV-XV w., s. 824. 286 Analiza porwnawcza tych zabytkw z pierwowzorem chomranickim wykazaa zbieno ich programu ideowego, nawizujcego do doloryzmu epoki, oraz wpywy rodzimej stylistyki zauwaalne w pracach Naladowcy Mistrza Opakiwania; A. E. Obrunik, op. cit., s. 68, il. 9: Opakiwanie z Czarnego Potoku (obecnie Muzeum Diecezjalne w Tarnowie), il.10: Opakiwanie z ywca (Muzeum Ziemi ywieckiej), il. 11: Pieta (Muzeum Narodowe w Warszawie). 287 ABP, rkps W-20, s. 2; K. Kantak, J. Szblowski, J. arnecki, Koci i klasztor OO. Bernardynw w Krakowie, s. 75. 288 T. Dobrowolski, ycie, twrczo, s. 81-82; M. odyska-Kosiska, Franciszek z Sieradza, w: Sownik artystw polskich, t. II, s. 239-240 (bibliografia). 289 APB, rkps XVI-1: Archivum conventus Varthensis ordinis Minorum Observantium ad Beatissimam V. M. Assumptam reassumptum anno Domini 1726, s. 33.

285

222 obedientia decoravit suo artificio290. Najpeniejsz informacj o sawnym malarzu bernardyskim przynosi dopiero Memoriale Jana z Komorowa. Kronikarz z wyran starannoci odnotowa miejsca, w ktrych Franciszek wykaza si swoim kunsztem artystycznym, zaliczajc do jego dorobku malowida cienne w kocioach w Warcie, Bydgoszczy, Kobylinie, Skpem(?), Opatowie, w Krakowie - w kociele w. Agnieszki i kaplicy klasztornej291. O dokadnoci tego wykazu moe wiadczy fakt, i wyliczajc prace malarskie Franciszka na terenie Krakowa, Jan z Komorowa nie omieszka take wspomnie na kocu o malowidach ciennych, zdobicych szczyciki nad klasztorn furt (pinacula circa portam). Przekaz zakonnej kroniki pozostaje nadal jedynym rdem potwierdzajcym bogat twrczo Franciszka z Sieradza, trudn do zweryfikowania w oparciu o materia ikonograficzny292. We fragmentarycznej postaci przetrway do naszych czasw jedynie freski w klasztorze w Warcie, datowane na pocztek XVI w. i przez niektrych badaczy uznawane za relikt malarskiej aktywnoci Franciszka293. Przyjmujc, i podany przez Jana z Komorowa wykaz dzie malarza jest kompletny, trudno obroni hipotez wskazujc na Franciszka jako domniemanego autora malowide w kolegiacie opatowskiej294 oraz w krugankach klasztoru w Przeworsku295. Z kolei uwzgldnienie w kronikarskim przekazie jedynie malowide ciennych jest jednym z argumentw przemawiajcych przeciw hipotezie o Franciszkowym autorstwie gotyckiego obrazu Wniebowzicia z kocioa bernardynw w Warcie, datowanego - nie bez wtpliwoci na lata siedemdziesite XV wieku296. Warto przy tym zaznaczy, i podjty przez M.

APB, rkps W-20, s. 108. Frater Franciscus de Syradia, pictor, homo devotus et religiosus, qui Varthe ecclesoiam inprimus, tandem Bydgostie totam ecclesiam similiter in Cobilino, in Slappe, in Opatow Cracovie ad sanctam Agnetem et in claustro capellam et pinacula circa portam et ornavit et depinxit, laboravit etenim iuxta regulam fideliter et devote; Jan z Komorowa, Memoriale, s. 241. 292 M. Kornecki, H. Makiewiczwna, Maopolska, w: Gotyckie malarstwo cienne, s. 34. 293 Taki pogld wyraa K. Grudziski oraz A. E. Obrunik, ktry jednoczenie zwrci uwag na zastanawiajcy fakt, i malowida z Warty nie zostay w ogle uwzgldnione w monografii Gotyckie malarstwo cienne w Polsce (A. Karowska-Kamzowa, Wielkopolska i Polska centralna, s. 111-120); por. A.E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 84, 93-94, przyp. 187. W tej samej pracy pojawia si natomiast sformuowane przez M. Korneckiego i H. Makiewiczwn stwierdzenie e, adne z wymienionych przez Jana z Komorowa malowide ciennych nie zachowao si do naszych czasw; M. Kornecki i H. Makiewiczwna, Maopolska, s. 34. 294 T. Dobrowolski, Studia nad redniowiecznym malarstwem ciennym w Polsce, Pozna 1927, s. 57-58. 295 M. Cichorzewska-Drabik, Polichromia w krugankach klasztoru OO. Bernardynw w Przeworsku, Ochrona Zabytkw 15(1962), s. 72. 296 Z datacj tego obrazu na okres krtko przed 1475 r. wystpi S. Dettloff, Zagadnienia twrcze krakowskiego otarza mariackiego Wita Stwosza, Rocznik Historii Sztuki 1(1956), s. 205-206, zob. take E. Marxen-Wolska, Wniebowzicie Matki Boskiej z Warty, Biuletyn Informacyjny Konserwatorw Dzie Sztuki 2(1992), vol. 3, s. 13. Na temat dyskusji naukowej toczcej si wok
291

290

223 Walickiego problem identyfikacji tego obrazu z warsztatem Franciszka z Sieradza sta si przedmiotem oywionej i wci trwajcej dyskusji naukowej297. Przekazy rdowe dotyczce klasztornych snycerzy przedstawiaj si jeszcze bardziej ubogo. Znane s imiona jedynie trzech rzebiarzy wykonawcw klasztornych stall Benedykta z Pilzna (w 1493 r. - stalle w kociele w Opatowie), Pawa z Wilna (w Kazimierzu Biskupim, zm. ok. 1520 r.) oraz brata Sylwestra, ktry wyposay chr zakonny w Bydgoszczy, Warcie, owiczu, Wilnie i Lwowie298. Brak informacji o innych wykonanych przez nich pracach snycerskich np. retabulach otarzowych bd rzebach wolnostojcych uniemoliwia analiz zagadnienia przedstawie figuralnych bernardyskich kociow w oparciu o przekazy historiograficzne i powoduje, i jedynym dostpnym materiaem, pozostaj w tym wzgldzie rda ikonograficzne nieliczne zabytki gotyckiego snycerstwa pochodzce z pierwotnego wystroju klasztornych wity. Mimo skromnej zawartoci historiograficznych zapiskw o bernardyskich malarzach i snycerzach oraz ich dzieach stanowi one cenny przekaz rdowy, poniewa - zestawione z analogicznymi wzmiankami o iluminatorach kodeksw liturgicznych, budowniczych czy te biegych w innych rzemiosach braciach wskazuj na duy stopie samowystarczalnoci polskich obserwantw w zakresie zaspokajania artystyczno-rzemielniczych potrzeb wsplnoty. Wydaje si, i z wiksz ostronoci naley podchodzi do pogldu o cakowitej samodzielnoci bernardynw w dziedzinie wyposaenia wntrze klasztornych kociow299. cisa obserwancja rzutowaa w duym stopniu na moliwoci finansowe wsplnoty w trakcie wyposaania klasztornych wity, lecz wydaje si, i nie udaremniaa jednak korzystania z usug

kwestii datowania tego dziea A. E. Obrunik, Obrazy asumpcjonistyczne malarstwa maopolskiego drugiej poowy XV i pocztku XVI wieku, Kalwaria Zebrzydowska 2002, s. 148-150. 297 M. Walicki, Domniemane dzieo Franciszka z Sieradza, SPAU 37(1931), nr 2, s. 18-19. Dyskusj wok hipotezy o Franciszku z Sieradza jako autorze Wniebowzicia z Warty zreferowa szczegowo A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 390-418 (tu rwnie bogata literatura przedmiotu). Przy okazji porwnania obu przedstawie asumpcjonistycznych z Warty z kocioa bernardynw (Wniebowzicie I z drugiej poowy XV w.) i z tryptyku kocioa parafialnego w. Mikoaja (Wniebowzicie II z pierwszej poowy XVI w.) K. Secomska odrzucia take hipotez o Franciszku z Sieradza jako autorze pierwszego przedstawienia; Wniebowzicie w kociele parafialnym w Warcie. Analiza ikonograficzna, w: Malarstwo gotyckie w Wielkopolsce. Studia o dzieach i ludziach, red. A. S. Labuda, Pozna 1994, s. 126, 144 n. Z kolei A. S. Labuda pisze oglnie o bernardyskim autorstwie obu obrazw, idem, Malarstwo tablicowe w Wielkopolsce. Szkice do dziejw ksztatowania si rodowiska artystycznego na przeomie redniowiecza i czasw nowych, w: ibidem, s. 95; T. Trajdos, Pomniki sztuki gotyckiej, s. 835. 298 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 206, 229; M. Kutzner, Architektura, s. 288. 299 Taki pogld sformuowa A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 218-219.

224 obcych (przez to kosztownych) warsztatw malarskich czy snycerskich300. Szczegln uwag w tym wzgldzie zwraca uprzywilejowana pozycja klasztoru na Stradomiu, ktrego usytuowanie w Krakowie - najwaniejszym orodku artystycznym kraju - miao nie tylko wpyw na powikszenie kadry bernardyskich artystw, ale sprzyjao zapewne rwnie utrzymywaniu staych kontaktw z dziaajcymi w miecie, bd przybywajcymi do tego orodka warsztatami cechowymi. ladem wsppracy tych rodowisk w zakresie wyposaenia krakowskiej wityni moe by zachowany zabytki gotyckiego snycerstwa - fragment otarzowego w. Anna Samotrze uznawany jest przez historykw sztuki za dzieo warsztatu Wita Stwosza bd samego mistrza. Zaangaowanie krakowskich warsztatw artystycznych w ksztatowanie ideowego wizerunku bernardyskich wity nie ograniczao si tylko do wyposaenia kocioa na Stradomiu, lecz obejmowao take inne maopolskie (by moe nie tylko) klasztory. Potwierdza to m.in. Madonna z Dziecitkiem pochodzca z bernardyskiego kocioa w Tarnowie, uznawana za dzieo warsztatu stwoszowskiego, rzebiona grupa Pasji z klasztoru radomskiego, ktr historycy sztuki cz rwnie ze rodowiskiem krakowskich snycerzy oraz figura Matki Boskiej Skpskiej, wykonana w jednym z poznaskich warsztatw snycerskich301. Kroniki klasztorne przekazay take informacj o wieckim malarzu Bartomieju, pracujcym w 1500 r. w Warcie oraz o Stanisawie z Krnika, ktry w 1499 r. wykona otarz gwny kocioa konwentualnego w Kobylinie302. Wszystkie te przekazy, cho nieliczne i przygodne, zdaj si jednak przeczy hipotezie A. E. Obrunika, wedug ktrego bernardyscy artyci i rzemielnicy posiadali w XV-XVI w. swego rodzaju monopol na wystrj klasztornej i kocielnej przestrzeni303. Zakorzenieni w duchowoci wsplnoty zakonnicy zapewne w szczeglny sposb pretendowali do roli wykonawcw malowide i rzeb, lecz nie wyklucza to jednoczenie faktu, i bernardyni mogli niekiedy peni jedynie rol autorw

Podobn opini wyrazi rwnie M. Kutzner: Zakonnicy nie tylko brali od licznych czsto bezimiennych dobroczycw dary na wyposaenie swych wity, lecz take sami zamawiali w miejskich cechowych warsztatach rzemielniczych poszczeglne elementy wystroju, jak np. obrazy, figury, otarze a take paramenty i naczynia liturgiczne; Architektura, s. 290. 301 M. Maciszewska, Poznaska Matka Boska ze Skpego, KMP 1994, nr 3-4, s. 169. O wymienionych zabytkach snycerskich szerzej w dalszej czci rozdziau, s. 231 n. 302 Podaj za J. Nowackim Dzieje archidiecezji poznaskiej, t. II, s. 765, przyp. 59, oraz za M. Kutznerem, Architektura, s. 290, przyp. 51. 303 A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 220.

300

225 programwideowych, ktrych realizacj zlecano fachowym (zwykle lokalnym) warsztatom malarskim czy snycerskim304. Kolejnym, po charakterystyce autorw, podstawowym zagadnieniem w kontekcie plastycznych wizualizacji treci religijnych staje si charakterystyka nielicznych zachowanych zabytkw ikonograficznych nalecych do pierwotnego wystroju klasztornych wity, a wic tych, ktrych struktura ideowa bya dostpna percepcji szerokiego krgu wiernych i moga ksztatowa ich religijn wraliwo. Zabytki te potwierdzaj przemylan koncepcj znajdujcych si w kocioach bernardynw malarskich i rzebiarskich przedstawie, ktrych treci odpowiaday motywom i tematom podejmowanym przez braci w kazaniach i pieniach. Szczegowego omwienia domagaj si w pierwszym rzdzie fragmenty gotyckich malowide ciennych z klasztorw w Przeworsku, Warcie oraz kocioa i klasztoru w Wilnie. O tym, i malowida cienne omawiane s tu w pierwszej kolejnoci decyduje przede wszystkim charakter tego rodzaju twrczoci plastycznej, w porwnaniu do obrazw i rzeb eksponowanych w otarzowych retabulach, bardziej dostpnej percepcji wzrokowej wiernych poprzez swoj lokalizacj, skal przedstawienia i stosowan czsto zasad czenia kilku scen w jedno rozbudowane opowiadanie ikonograficzne305. Z namalowanego w krugankach klasztoru w Przeworsku na pocztku XVI w. cyklu Mki Paskiej zachoway si dwie sceny Upadek pod krzyem oraz Ukrzyowanie306. Pierwsza z nich, przedstawia Chrystusa przygniecionego belk krzya i otoczonego przez onierzy. Na drugim planie rysuje si posta Matki Boej i w. Jana Ewangelisty, ukazany jest take orszak z jadcym na koniu arcykapanem, prowadzonymi na Golgot otrami oraz mury Jerozolimy307. W przedstawieniu tym zwraca uwag wiernie oddana gbia, uwidoczniona przez zmniejszajce si stopniowo postacie na dalszych planach oraz to pagrkowatego krajobrazu. Podobne rozwizanie zastosowa malarz w scenie Ukrzyowania. Pierwszoplanowe postacie Chrystusa, Marii,

O artystach i warsztatach dziaajcych w tym okresie na terenie Wielkopolski m.in. A. S. Labuda, Malarstwo tablicowe w Wielkopolsce, s. 108-119. 305 A. Karowska-Kamzowa, Nauczanie obrazowe, s. 258; eadem, Programy ideowe, s. 144. 306 M. Cichorzewska-Drabik, Polichromia w krugankach klasztoru OO. Bernardynw w Przeworsku, s. 72. 307 Malowido to wykonane zostao w oparciu o pierwowzr graficzny, prawdopodobnie na podstawie grafiki Marcina Schongauera z ok. 1475 r., z tzw. Wielkiego Niesienia Krzya oraz po czci rwnie z drzeworytu ze scen Spotkania Chrystusa ze w. Weronik, bdcego ilustracj dziea S. Fridolina, Schatzbehalter, wyd. A. Koberger, Norymberga 1491; podaj za M. Kornecki, H. Makiewiczwna, Maopolska, s. 61, przyp. 170, s. 373, il. 55.

304

226 w. Jana i klczcej pod krzyem w. Marii Magdaleny ukazane zostay tu na tle otwartej, pagrkowatej przestrzeni, w ktrej dostrzec mona ma posta zakonnika, prawdopodobnie w. Franciszka z Asyu. Analiza ikonograficzna zachowanych przedstawie wskazuje na dobr znajomo techniki malarskiej autora tego cyklu pasyjnego: Obie kompozycje, dzi silnie uszkodzone i przetarte, o przygaszonych kolorach i zbyt uwypuklonym konturze, pierwotnie w sposb bardziej zdecydowany modelowane kolorem, charakteryzuje mimo sprymityzowania form i nieporadnoci przedstawienia postaci w ruchu niewtpliwa warsztatowa biego wykonawcy308. Drugim bernardyskim zabytkiem malarstwa ciennego s fragmenty polichromii odkryte w kociele i klasztorze w Warcie w trakcie prac konserwatorskich w latach 1937-1938 i datowane na pocztek XVI wieku. Ich autorstwo A. E. Obrunik przypisuje Franciszkowi z Sieradza, powoujc si przy tym na udokumentowany archiwalnie pobyt i dziaalno Franciszka w Warcie oraz fakt trwajcej nieprzerwanie wrd zakonnikw tradycji wskazujcej ewidentnie na zwizek warciaskich malowide gotyckich z osob malarza309. Szcztkowy stan zachowania malowide w prezbiterium pozwala jedynie na stwierdzenie, i ciany tej centralnej czci wityni, zapewne rwnie nawy, byy pierwotnie pokryte freskami o okrelonej, lecz nie dajcej si ju dzi zidentyfikowa strukturze ideowej. Uwaga badaczy skupia si na dwch czytelnych przedstawieniach malarskich zlokalizowanych w przestrzeni klasztoru nad wejciem do prezbiterium oraz w obrbie cian i sklepienia kruganka ktrych struktur ideow tworz motywy chrystologiczne, maryjne i franciszkaskie310. Nad portalem namalowana zostaa posta tronujcej Matki Boej z Dziecitkiem, w otoczeniu aniow i trwajcych w postawie adoracji zakonnikw311. Fragment fresku na cianie wschodniej kruganka wyobraa posta Chrystusa siedzcego na krzyu bd na kamieniu, u stp ktrego klcz dwaj bracia312. Uwaga widza koncentruje si na wizerunku Zbawiciela - obnaonego z szat, bdcego w drodze na Golgot i pogronego w zadumie, na co wskazuje ukad jego ciaa rka podtrzymujca gow i oparta na kolanie. Bernardyski fresk wpisuje si w nurt przedstawie tzw. Chrystusa Frasobliwego ujcia szczeglnie popularnego w polskiej sztuce pasyjnej XV
Ibidem, s. 61. A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 95; zob. take K. Grudziski, Klasztor OO. Bernardynw w Warcie, Krakw 1995 (mps), s. 26, 34. 310 KZSP, t. 2: Wojewdztwo dzkie, z. 10: Powiat sieradzki, oprac. K. Szczepkowska, Warszawa 1953, s. 35. 311 O typie ikonograficznym Marii z Dziecitkiem i ewolucji tej formy: T. Trajdos, Pomniki sztuki gotyckiej, s. 808; take Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii, s. 396. 312 A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, il. 3, 4.
309 308

227 wieku313. Postacie zakonnikw, cho usytuowane rwnie na pierwszym planie, nie przynale bezporednio do sceny pasyjnej, na co wskazuje wyrane pomniejszenie ich postaci w stosunku do sylwetki Chrystusa. W tej dysproporcji midzy wielkoci postaci Jezusa i zakonnikw mona dopatrywa si rwnie innego wiadomego zabiegu autora, dcego do wyeksponowania paszczyzny relacji midzy czowiekiem (zakonnikiem) a Bogiem oraz podkrelenia pokory jako podstawowej cnoty zakonnego ycia. Do reliktw gotyckiego malarstwa ciennego, zdobicego pierwotne wntrza bernardyskich wity i bdcego rodkiem nauczania obrazowego, naley zaliczy rwnie freski w kociele i klasztorze w Wilnie. Datowane na pierwsze dwudziestolecie XVI w. stanowi one cenne dzieo sztuki pnego gotyku, ktre dopiero w latach dziewidziesitych ubiegego wieku doczekao si rozwinitych na szerok skal prac konserwatorskich314. Na dalsze pogbione badania czekaj przede wszystkim fragmenty freskw odkryte w latach siedemdziesitych na pnocnej cianie kocioa. Cz odsonitego tu malowida wyobraa scen przybicia do krzya, ubogacon licznymi elementami chrzecijaskiej symboliki, nawizujcej do ofiary Zbawiciela. Na wierzchokach Drzewa poznania i Drzewa ycia wyobraone zostay dwa ptaki pelikan, bdcy symbolem ofiary, oraz feniks jako znak wiecznego ycia. Metaforyczne znaczenie ma rwnie scena, w ktrej dwa lwy budz rykiem lwitko. Obrazujc w ten sposb relacj Osb Trjcy witej malarz odwoa si do symboliki bestiariuszy, w ktrych lwitka, rodzce si jako martwe, dopiero po trzech dniach budzone s do ycia przez swoich rodzicw. Caoci symbolicznego wymiaru fresku dopeniaj postacie trzech paczcych aniow, ktre zbieraj do kielichw krew wypywajc z ran Chrystusa315. Przedstawienie to ukazuje cisy zwizek ofiary i mierci Chrystusa z Eucharysti i jest motywem czsto stosowanym w sztuce chrzecijaskiej, zwaszcza franciszkaskiej316.

T. Dobrzeniecki, Wybrane zagadnienia ikonografii pasyjnej w sztuce polskiej, w: Mka Chrystusa wczoraj i dzi, red. H. D. Wojtyska, J. J. Kope, Lublin 1981, s. 138-139; Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii, s. 390-392. 314 R. Janonien, Nowe odkrycia malarstwa ciennego w wileskim kociele w. w. Franciszka i Bernardyna, w: Sztuka okoo 1500 roku. Materiay z Sesji Historykw Sztuki, Warszawa 1997, s. 123. 315 Ibidem, s. 125. Motyw aniow zbierajcych krew do kielichw pojawia si w polskiej sztuce gotyckiej czsto jako element wizerunku tzw. eucharystycznego Vir Dolorum; por. A. KarowskaKamzowa, Nauczanie obrazowe, s. 264. 316 A. Karowska-Kamzowa, Programy ideowe, s. 141; T. Trajdos, Pomniki sztuki gotyckiej, s. 812-813; J. Kostowski, witynie klasztorne bernardynw, s. 97.

313

228 Pierwsze lady polichromii w kruganku klasztornym odkryte w kocu XIX w., nie zostay wwczas poddane dokadnej analizie. W trakcie prowadzonych okoo 1930 r. prac adaptacyjnych klasztoru na Wydzia Sztuk Piknych Uniwersytetu Stefana Batorego odsonito fresk przedstawiajcy NMP z Dziecitkiem, ktry nie poddany konserwacji zosta ostatecznie zamalowany i czciowo zniszczony317. W latach dziewidziesitych XX w. odkryto polichromi przedstawiajc Ukrzyowanie, bdc ostatni czci cyklu scen pokrywajcych ciany wirydarza. Analiza cech stylistycznych, kolorystyki i zastosowanej tu techniki malarskiej pozwala przyj, i polichromia klasztorna wykonana zostaa w tym samym czasie co malowida w kociele, a wic w pierwszym dwudziestoleciu XVI wieku. Bernardyski fresk jest jedynym na Litwie znanym zabytkiem tak bogatego w treci pnogotyckiego Ukrzyowania i domaga si szczegowego omwienia. Gwn grup pasyjn tworzy posta Chrystusa na krzyu, stojca obok Matka (po lewej stronie) i Jan Ewangelista trzymajcy ksig (po prawej). Wok niej rozmieszczone zostay starotestamentalne sceny zapowiadajce ofiar i zmartwychwstanie Chrystusa. Caoci przedstawienia dopeniaj dwie postacie fundatorw klczcego u stp Chrystusa franciszkaskiego zakonnika oraz pozostajcej w takiej samej postawie osoby wieckiej, usytuowanej za w. Janem. Brak aureoli nad gow zakonnika sugeruje, i nie jest to posta w. Franciszka, tak czsto wyobraanego przez zakonnych malarzy w scenie Ukrzyowania318. Rozmieszczona na zielononiebieskim, neutralnym tle kompozycja sprawia wraenie cinitej - postacie usytuowane s blisko siebie, a powstajc midzy nimi przestrze wypeniaj banderole z nieczytelnymi ju napisami. Scena Ukrzyowania wychodzi poza paszczyzn malarsk, poniewa poniej fresku, niejako na przedueniu pionowej belki krzya, wmurowany zosta gaz imitujcy wzgrze Golgoty. Opuszczona gowa Chrystusa wskazuje, i zosta On wyobraony jako zmary. Poprzez miecz skierowany w stron serca Maryi malarz w sposb symboliczny wyrazi wspcierpienie Matki. Na jej twarzy jak rwnie na obliczu Ukrzyowanego i w. Jana rysuje si skupienie i spokj, a w wyrazistych gestach osb stojcych pod krzyem uwidacznia si przejmujcy bl, ktry w zamierzeniu artysty, powinien wstrzsn widzem i sta si rwnie jego udziaem. Wok grupy Ukrzyowania
317

rozmieszczone

zostay

znacznie

mniejszej

skali

sceny

M. Morelowski, Odkrycia wileskie, Alma Mater Vilnensis 10(1932); podaj za R. Janonien, op. cit., s. 127. 318 Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii, s. 410.

229 starotestamentalne, ktre w interpretacji teologicznej nios w sobie zapowied wydarze zbawczych. Przy opracowywaniu schematu tej kompozycji malarz wzorowa si prawdopodobnie na ilustracjach Biblii ubogich, w ktrych wydarzenia ze Starego Testamentu (typy) skupione s wok gwnej sceny nowotestamentowej (antytypu)319. Zastosowany w wileskim malowidle typologiczny sposb przedstawiania tworzy pi scen, przy czym dwie z nich Ofiara Abrahama i W miedziany - nale do kanonu tego rodzaju przedstawie, poniewa w Biblii pauperum towarzysz zawsze scenie Ukrzyowania. Pozostae trzy typy umieszczone na fresku to: Dawid zabijajcy Goliata, Samson rozdzierajcy lwa oraz scena, ktr z uwagi na zy stan zachowania trudno jednoznacznie identyfikowa; mona jedynie domniemywa, i ilustruje ona Przejcie przez Morze Czerwone320. Zachowane fragmenty freskw wskazuj na bogat treciowo i skomplikowan znaczeniowo struktur ideow kocielnych i klasztornych polichromii. W tym kontekcie pojawia si pytanie, w jakim stopniu gboka symbolika tych przedstawie bya zrozumiaa dla szerokiego krgu odbiorcw. Majc jednak na wzgldzie dydaktyczny wymiar tego rodzaju sztuki plastycznej, mona przyj, i trudno przyswajalne i nieczytelne dla illiterati treci malowide objaniane byy zapewne w trakcie kaza o zblionej tematyce321. W szcztkowym stanie zachowao si rwnie pierwotne wyposaenie bernardyskich wity. Podobnie jak w innych kocioach tego okresu, znajdoway si w nich nastawy otarzowe, przyjmujce w tym okresie form retabulum szafiastego. Te rzebione bd malowane tryptyki i pentaptyki charakteryzoway si rozbudowan struktur tematyczn, nawizujc zwykle do patrocinium danego kocioa. Przedstawiane w nich cykle historyczne i dogmatyczne tworzyy ideowo spjn cao, ktrej przyswojenie uatwiaa szafiasta konstrukcja retabulum. Namalowane bd wyrzebione na skrzydach otarza sceny ukaday si w plastyczn narracj, ktr mona byo odczyta obracajc skrzyda otarza jakby karty wielkiej ksigi322. Tylko w dni uroczyste ukazywaa si wiernym rodkowa cz otarza, przedstawiajca scen gwn, zwizan z tytuem wityni.
Die Biblia pauperum und Apokalypse der grossherzoglichen bibliothek zu Weimar, Strassburg 1912; R. Janonien, op. cit., s. 125. 320 Ibidem, s. 126-127. 321 O hermetycznoci niektrych przedstawie ikonograficznych, posiadajcych skomplikowany kod ikonograficzny, wspomina m.in. G. Ry, Pobono ludowa, s. 101; oraz S. Bylina, Chrystianizacja, s. 73-74. 322 A. E. Obrunik, Bernardyskie rodowisko, s. 251; W. Smole, Konstrukcja gotyckich otarzy w Polsce, Roczniki Humanistyczne 19(1971), z. 5, s. 5-17.
319

230 Spord obrazw tablicowych stanowicych cz retabulw otarzowych znany jest tylko jeden zabytek obraz Wniebowzicia, z drugiej poowy XV w., pochodzcy z kocioa klasztornego w Warcie, od 1935 r. eksponowany w katedrze wocawskiej323. W kompozycji tego wykonanego technik temperow na kwadratowej desce (2,49 m) obrazu dostrzega si wyrany podzia przestrzeni na stref nieba i ziemi. Na linii widnokrgu rozpocieraj si dwa grzyste zbocza z widniejcymi na nich elementami architektury i drzewami. Poniej nich, w strefie ziemskiej znajduj si apostoowie zgromadzeni wok pustego grobu w formie kamiennego sarkofagu, nad ktrym w asycie aniow unosz si na oboku postacie Marii i Chrystusa. Caoci kompozycji dopeniaj zlokalizowane w grnych naronikach - w strefie nieba - dwie grupy aniow witajcych Bo Rodzicielk. Dodatkowym elementem zdobicym obraz jest zocony maswerk, wykonany na szczytowej partii dziea. Warciaski obraz jest przykadem jednego z wielu spotykanych w sztuce polskiej uj tematu Wniebowzicia Matki Boej, zaczerpnitego z literatury apokryficznej i spopularyzowanego w redniowieczu jako jeden z najwaniejszych wtkw pobonoci maryjnej324. Kade z plastycznych przedstawie tego tematu odznaczao si wasn koncepcj ideow, bogat w treci teologiczne i dewocyjne, koncentrujc si wok okrelonych przymiotw wzitej do nieba Boej Rodzicielki i rnie je akcentujc325. Oryginaln koncepcj posiada rwnie bernardyski obraz, ktrego autor nie ograniczy si jedynie do wizualizacji legendy de transitu Mariae, lecz odwoujc si do apokryficznych szczegw i tradycji i ikonograficznej ukaza Wniebowzicie z ca jego teologiczn gbi, rozumiane nie tylko jako jej [Marii] duchowe i cielesne levatio, ale szerzej jako jej chwaa326. Do takich wnioskw prowadzi analiza ikonograficzna wszystkich elementw tego przedstawienia jego idei kompozycyjnej, dwupostaciowej grupy Wniebowzicia, uczestnikw apoteozy, rekwizytw, krajobrazu i ekspresji postaci327. Charakteryzujc pokrtce struktur ideow warciaskiego obrazu, ukazujcego uwielbienie Boej Rodzicielki w typie
U. Zieliska, Ikonografia I. obrazu Wniebowzicia z Warty, Ikonotheka. Prace Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego 3(1991), s. 83. O problemie atrybucji tego dziea, zob. s. ??? 324 Ten wtek kultu maryjnego by rwnie szczeglnie bliski pobonoci obserwantw, o czym wiadczy choby fakt, i w. Bernardyn ze Sieny nazywany by przez wspczesnych Apostoem Wniebowzicia; podaj za J. Kostowskim, witynie klasztorne bernardynw, s. 87. 325 Szerzej na ten temat: W. Smole, Krlewsko Maryi w sztuce polskiej, Ateneum Kapaskie 60(1960), z. 3, s. 385-388; J. J. Kope, Bogarodzica w kulturze polskiej XVI wieku, Lublin 1997, s. 139153. 326 U. Zieliska, op. cit., s. 113. 327 Szczegow analiz warciaskiej kompozycji asumpcjonistycznej przeprowadzi A. E. Obrunik, Obrazy asumpcjonistyczne, s. 61-108.
323

231 Assumptio animae et corporis, naley w pierwszej kolejnoci zwrci uwag na osob Marii, ktra wyobraona zostaa tutaj jako Boska Oblubienica, majca wspudzia w dziele zbawczym. Na takie ujcie wskazuje posta towarzyszcego jej Chrystusa Zmartwychwstaego. Jego obecno w trakcie apoteozy Marii pozwala wic interpretowa scen Assumptio take na paszczynie symboliki eklezjalnej, jako Unio Mystica Oblubieca - Syna Boego z Oblubienic Mari, uosabiajc Ecclesi328. Zauwaalne w rodkowej scenie zespolenie tematu Wniebowzicia i Zmartwychwstania podkrela take symbolika pustego grobu, nad ktrym unosz si obie postacie. Jako dowd potwierdzajcy Transitus Mariae staje si on zarazem najbardziej czytelnym w chrzecijaskiej symbolice znakiem zwycistwa Chrystusa nad mierci329. Wrd pozostaych rekwizytw o wymowie symbolicznej na uwag zasuguje zwaszcza chorgiew wielkanocna, ktr dziery w doni Zmartwychwstay, bdca kolejnym akcentem rezurekcyjnym i chrystologicznym tego przedstawienia. Uczestnicy apoteozy zgromadzeni wok pustego grobu apostoowie - ukazani zostali jako postacie dynamiczne, ktrych mimika i gesty oddaj uczucia zdumienia, podziwu i zachwytu nad chwa Boej Rodzicielki. Podobna ekspresja charakteryzuje rwnie postacie aniow - unoszcych grup Wniebowzicia i oczekujcych jej w niebie ktrzy w biaych albach, wyobraeni jako diakoni-niebiescy kapani, wyraaj radosne uwielbienie. Krajobraz stanowicy to dla sceny Assumptio nawizuje do przekazw apokryficznych, w wietle ktrych grb Marii mia znajdowa si w Dolinie Jozafata niedaleko Jerozolimy330. Na obrazie miasto to w sposb symboliczny wyobraaj usytuowane w gbi budowle z wie na planie oktogonu i wynios rotund - wityni Salomona, natomiast Dolin Jozafata obniony teren midzy dwoma wzgrzami. Z gotyckich retabulw wykonanych technik snycersk, zachowao si jedynie kilka rzeb wolnostojcych, przenonych lub bdcych niegdy sta czci otarzowego wystroju. Do najcenniejszych tego rodzaju zabytkw nale trzy rzeby z krakowskiego kocioa w. Bernardyna ze Sieny na Stradomiu, wiadczce o wysokim poziomie artystycznym pierwotnego wystroju tej wityni. Pierwsza z nich to wita Anna Samotrze - rzeba wykonana z drewna, datowana na ostatni wier XV w., pierwotnie polichromowana, na wskazuje opis w inwentarzu z 1832 roku: niebiesko i
328 329

K. Secomska, Wniebowzicie, s. 143; A. E. Obrunik, Obrazy asumpcjonistyczne, s. 54. A. E. Obrunik, Treci narracyjne i teologiczne gotyckiego obrazu Wniebowzicia Najwitszej Maryi Panny z Warty, Studia Franciszkaskie 4(1991), s. 310. 330 A. Strus, Legenda, tradycja i historia o zaniciu i wniebowziciu NMP, Ruch Biblijny i Liturgiczny 37(1984), nr 2, s. 127-139; P. Stach, Miejsce zanicia NMP, ibidem IV(1951), nr 1-2, s. 59-82.

232 zielono malowana, wyzacana i wysrebrzana331. Z uwagi na ideowe i formalne podobiestwo plastyki pnogotyckiej i pnobarokowej wkomponowana zostaa w otarz rokokowy w kaplicy w. Anny, w ktrej znajduje si do dzi. Grup w. Anny Samotrze tworz postacie siedzcych na awie Maryi i w. Anny oraz stojce na kolanach Matki Dziecitko332. Kobiety zwrcone do siebie podtrzymuj Dziecko, a Maryja podaje Mu trzymane w prawej doni krlewskie jabko, ktre symbolizuje kul ziemsk. May Jezus, opierajcy o nie rczk, wyobraony zostaje tu jako dziecicy Salvator mundi. Symbolika tego rekwizytu odnosi si rwnie do osoby Maryi jako drugiej Ewy333. Dzieo to nie zachowao si cakowicie w oryginalnej postaci; zniszczeniu ulega gowa Marii oraz figura Dziecitka, dorobione w XVIII wieku. Zabytek ten, podobnie jak grupa w. Anny Samotrze z Olszyn, w ktrej postaci obu niewiast s uderzajco podobne do rzeby bernardyskiej, uznawany jest przez wikszo badaczy za dzieo warsztatu Wita Stwosza bd samego mistrza. Kwestia autorstwa obu grup wysoko klasyfikowanych wrd zabytkw gotyckiej rzeby maopolskiej nie zostaa ostatecznie rozstrzygnita i czeka na dalsze studia334. Drugim bernardyskim zabytkiem snycerstwa tego okresu jest rzeba przedstawiajca gow w. Jana Chrzciciela na misie (o rednicy 29 cm), drewniana i polichromowana, znajdujca si obecnie w barokowym otarzu w. Jana Chrzciciela w nawie poudniowej krakowskiego kocioa. Niemal plastyczn gow witego charakteryzuje wyrazisty modelunek. Twarz o wyduonym owalu, okolona puklami rurkowato skrconych wosw i brod, z zapadymi nieco policzkami. Ekspresj dziea podkrelaj wpotwarte oczy i usta witego, a take drobiazgowe oddanie zmarszczek oraz fadw skry pod oczami i na powiekach335. J. Pagaczewski okreli czas powstania tej rzeby na koniec XV lub pocztek XVI wieku. Uznajc za wtpliwe, i wysza ona spod duta Wita Stwosza, dzieo to uzna za wykonany przez szko
Podaj za Katalogiem Wystawy Jubileuszowej:Kultura artystyczna dworu krlewskiego i katedry. Katedra Krakowska biskupia, krlewska, narodowa, t. I, Krakw 2000, s. 114; KZSP, t. IV: Miasto Krakw, cz. IV: Kazimierz i Stradom. Kocioy i klasztory,1, red. I. Rejduch-Samkowa, J. Samek, Warszawa 1987, s. 16. 332 Z wyrnionych przez I. Ramotowsk czterech wariantw ikonografii w. Anny Samotrze w polskim gotyku grupa bernardyska zaliczana jest do wariantu IV (w. Anna i Maria jako dorose kobiety, siedzce lub stojce, zwrcone do siebie; Dziecitko przy jednej z nich lub midzy nimi), ktry pojawi si w drugiej poowie XV w.; eadem, Ikonografia w. Anny Samotrze w polskiej sztuce gotyckiej, Ikonotheka 3(1991), s. 136. 333 Szczegow analiz ikonograficzn tej grupy przeprowadzi J. Kbowski, Ze studiw nad sztuk Wita Stwosza, w. Anna Samotrzecia, Zeszyty Naukowe UAM, Historia Sztuki 1(1959), s. 71-116. 334 Przebieg dyskusji toczcej si wok zagadnienia autorstwa obu rzeb oraz ich wzajemnych relacji Katalog Wystawy Jubileuszowej, t. I, s. 114-115. 335 Ibidem, s. 116.
331

233 szwabsk przykadw fragment tryptyku w. Jana Chrzciciela336. Przyjcie hipotezy

Pagaczewskiego pozwala traktowa ten cenny zabytek gotyckiej plastyki jako jeden potwierdzajcych zrnicowany charakter wczesnego rodowiska artystycznego Krakowa. W zakrystii krakowskiego kocioa odnaleziono jeszcze jedn cenn rzeb pochodzc z pierwotnego wystroju tej wityni Chrystusa frasobliwego, datowan na pierwsze dwudziestolecie XVI wieku. Wie si z ni legenda przekazana przez klasztorn tradycj, wedug ktrej figur t przyniosy do klasztoru wody wylewajcej Wisy337. Wykonana w drewnie (wys. 87 cm) przedstawia posta Jezusa siedzcego na skale, opierajcego okie prawej rki o kolano, z lew rk spoczywajc na kolanie lewej nogi, wysunitej lekko do przodu. Biodra Chrystusa spowija perizonium, opadajce czciowo do Jego stp. Uwag zwraca nieproporcjonalnie dua gowa opleciona cierniow koron, z opadajcymi na plecy wosami. Zarwno twarz Chrystusa - poorane bruzdami zmarszczek czoo, gboko osadzone oczy, uniesione brwi, rozchylone i opadajce w d usta jak i caa Jego celowo znieksztacona sylwetka wysunita do przodu klatka piersiowa i rwnoczenie zapadnity brzuch, powykrcane nieco nogi tworz naturalistyczny obraz zdeformowanego przez cierpienie ciaa i dokadnie obrazuj stan psychiczny postaci338. Rzeba ta odznacza si wysokim poziomem formy i jest jednym z najstarszych znanych przedstawie tego typu ikonograficznego z terenu Polski. Stosunkowo dua liczba zachowanych na lsku snycerskich zabytkw Chrystusa frasobliwego pozwala przypuszcza, i pojawienie i upowszechnienie si tego motywu w rodzimej sztuce gotyckiej byo wynikiem oddziaywania warsztatw lskich i ywych kontaktw artystycznych z tym krgiem artystycznym339.

Na potwierdzenie swego pogldu Pagaczewski wskaza kilka innych przedstawie o tym samym temacie i ujciu z terenu Niemiec, charakteryzujcych si jednak niszym poziomem artystycznym, przechowywanych w muzeach w Monachium i w kociele Egersheim koo Windsheim oraz ze lska, zwaszcza z Wrocawia, ktre wiadcz o popularnoci tego motywu na wspomnianym terenie. Obok rzeby z kocioa bernardynw do polskich przedstawie tego typu zalicza si rzeb gowy w. Jana Chrzciciela na misie umieszczon na fasadzie krakowskiej kamienicy Pod cit gow oraz dwa inne zabytki, z cka (2. po. XIII w.) i z Lipnicy Murowanej (koniec XV w.), znajdujce si obecnie w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie; K. Kantak, J. Szblowski, J. arnecki, Koci i klasztor OO. Bernardynw w Krakowie, s. 108-109. 337 Ibidem, s. 112, przyp. 1; KZSP, t. IV, cz. IV, s. 25, fig. 582. 338 Zagadnienie realizmu i naturalizmu w plastyce gotyckiej, przejawiajce si zwaszcza w przedstawieniach pasyjnych, omwi m.in. J. Kbowski, Natura i styl w sztuce pnego gotyku. Opozycja formuy naturalizm nienaturalizm, w: Sztuka i ideologia XV wieku, s. 259-270; zob. take Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii, s. 376 n. 339 K. Kantak, J. Szblowski, J. arnecki, op. cit., s. 113.

336

234 Obok krakowskich zabytkw gotyckiego snycerstwa naley wymieni take nieliczne ocalae przedstawienia rzebiarskie pochodzce z innych wity klasztornych, z ktrych wikszo dokumentuje rozwijany przez obserwantw kult pasyjny pierwszorzdny nurt franciszkaskiej duchowoci. W otarzu bocznym pobernardyskiego kocioa w Kaliszu eksponowana jest rzebiona Pieta, powstaa na pocztku XVI w., obecnie przemalowana340. Przyjmujc, i naleaa ona do pierwotnego wystroju wityni, mona uzna j za jedyny ocalay bernardyski zabytek tego popularnego w sztuce gotyckiej typu ikonograficznego, jednego z najwaniejszych plastycznych uj motywu compassio Mariae, ktre wyksztacio si z przedstawienia siedzcej Maryi z Dziecitkiem341. Obrazowanie Matki Bolesnej trzymajcej na kolanach zdjte z krzya ciao Syna, znane przede wszystkim z zabytkw rzebiarskich, okrelane byo w redniowieczu jako Domina Nostra de Pietate (skrt ac. Pietas, w. Piet). W nazwie tej zawarte zostao wczesne przewiadczenie, e to trzymanie na onie zdjtego z krzya Jezusa byo najdoskonalszym aktem cnoty pietas, bdcej jednoczenie okazaniem przez Mari posuszestwa wobec Boga Ojca i miosierdzia wobec ludzi potrzebujcych jej pomocy342. Rwnie cennym zabytkiem ikonograficznym o tematyce pasyjnej jest rzebiona grupa Pasji znajdujca si w otarzu gwnym kocioa klasztornego w Radomiu. Pnogotycki, datowany na koniec XV w., krucyfiks oraz usytuowane poniej postacie Matki Boej Bolesnej i w. Jana Ewangelisty s prawdopodobnie dzieem warsztatu krakowskiego343. Do reliktw zakonnej ikonografii dokumentujcych kult Chrystusa Ukrzyowanego zaliczy naley take gotycki krucyfiks z okoo 1400 r., przechowywany w klasztorze bernardynw w Opatowie344. W zbiorach Muzeum Prowincji OO. Bernardynw w Leajsku znajduje si obecnie rzeba Madonny z Dziecitkiem pochodzca z pierwotnego wystroju kocioa w

KZSP, t. V: Wojewdztwo poznaskie, z. 6: Powiat kaliski, s. 29. Jest to najbardziej rozpowszechniony pogld na genez Piety, wyprowadzajcy powstanie tego rodzaju ujcia pasyjnego z przemian zachodzcych w gotyckiej ikonografii. W wymiarze religijnym powstanie Piety czy si z utrwalon w tradycji scen Opakiwania; L. Kalinowski, Geneza Piety redniowiecznej, Prace Komisji Historii Sztuki PAU 10(1952), s. 153 n.; T. Dobrzeniecki, redniowieczne rda Piety, w: Treci dziea sztuki, red. W. Witwiska, Warszawa 1969, s. 11-13. O polskich przedstawieniach Piety zob. M. Piwocka, Pieta w polskiej rzebie gotyckiej, Nasza Przeszo 24(1966), s. 2-93. 342 T. Dobrzeniecki, Wybrane zagadnienia ikonografii pasyjnej, s. 141. 343 KZSP, t. III: Wojewdztwo kieleckie, z. 10: Powiat radomski, oprac. K. Szczepkowska, E. Krygier, J. Z. oziski, Warszawa 1961, s. 27. 344 KZSP, t. III: Wojewdztwo kieleckie, z. 7: Powiat opatowski, s. 49.
341

340

235 Tarnowie345. Powstaa na pocztku XVI w., przypuszczalnie w warsztacie Wita Stwosza, na co wskazuje wiele cech formalnych tego zabytku, zwaszcza charakterystyczny fad centralny dynamiczny widoczny w ukadzie szat Matki Boej346. Wrd zachowanych dzie gotyckiego snycerstwa, dostpnych percepcji wzrokowej wiernych uczestniczcych w bernardyskich naboestwach szczeglne miejsce zajmuje synca askami figura Matki Boej eksponowana w otarzu gwnym kocioa klasztornego w Skpem. Rzeba ta, wyobraajca Maryj jako Suebnic Pask (posta modej kobiety ze zoonymi na piersiach rkami), znana jest pod zwyczajowym tytuem Matki Boskiej Skpskiej347. 4.2. Wizualizacje dramatyczno-teatralne Do stosowanych przez bernardynw wizualnych form przekazu treci religijnych naley zaliczy rwnie dramatyzacje liturgiczne gatunek dramatyczny powstay w redniowieczu jako skadowa cz liturgii chrzecijaskiej w celu obrazowego przedstawiania wiernym podstawowych prawd wiary oraz wyjaniania poj i symboli religijnych zawartych w tekstach liturgicznych348. Podstawow jego cech byo zespolenie obrzdu liturgicznego z elementami widowiska teatralnego, std mona zdefiniowa go rwnie jako inscenizacyjnie potraktowany obrzd349. Aspekt obrazowoci liturgii sprawia, i trudno wyznaczy granic midzy obrzdem w cisym tego sowa znaczeniu, jako elementem chrzecijaskiego rytuau, przekazujcym warto autentyczn, a jego udramatyzowan, teatraln postaci, wyobraajc bd imitujc okrelone pojcia i treci350. Bdc integraln czci liturgicznego kultu, dramatyzacje jak i oficja dramatyczne przedstawiane byy w wityni (poza wychodzcymi w przestrze miejsk inscenizacyjnymi procesjami), aktorami byli przewanie kapani bd klerycy, niekiedy take chopcy ze schola cantorum (w przypadku inscenizacji bernardyskich przedstawiciele konwentualnej wsplnoty),
345 346

A. E. Obrunik, Muzeum Prowincji OO. Bernardynw w Leajsku, ABMK 67(1997), s. 83. J. Kbowski, Studia nad stylem Wita Stwosza: O znaczeniu formowania draperii, w: Wit Stwosz. Studia o sztuce i recepcji, red. A. S. Labuda, Warszawa-Pozna 1986, s. 73, il. 2. 347 KZSP, t. 11: Wojewdztwo bydgoskie, z. 9: Powiat lipnowski, oprac. R. Brykowski, I. Galicka, H. Segietyska, Warszawa 1969, s. 52. O kulcie tej syncej cudami figury szerzej na s. 316-317. 348 J. Oko, Dramat liturgiczny, w: EK, t. IV, kol. 183 (tu rwnie wyszczeglniona literatura przedmiotu) 349 Z. Modzelewski, Estetyka redniowiecznego dramatu liturgicznego, Roczniki Humanistyczne 12(1964), z. 1, s. 6. 350 Zagadnienie to analizuje szerzej J. Lewaski, redniowieczne gatunki dramatyczno-teatralne, z. 1: Dramat liturgiczny, Wrocaw 1966, s. 20.

236 piewane i recytowane przez nich po acinie dialogi oraz kwestie narracyjne zaczerpnite zostay z liturgii mszalnej i brewiarzowej, a funkcj kostiumw i teatralnych rekwizytw peniy szaty liturgiczne i paramenta kocielne351. Zespolone cile z liturgicznym oficjum dramatyzacje liturgiczne naley odrni od gatunkw redniowiecznych mirakli, misteriw i moralitetw, ktre cho zakorzenione w liturgii byy formami autonomicznymi, charakterystycznym dla epoki przejawem ycia teatralnego352. Jako forma teatralna, czyli struktura zoona z elementw rnych systemw wyraania treci ideowo-artystycznych353, dramatyzacje liturgiczne oddziayway na sfer religijnego przeycia widzw nie tylko poprzez zawarte w nich elementy jzykowo-intonacyjne i muzyczno-wokalne, ale take, a moe przede wszystkim, plastyczno-przestrzenne. Bariera jzykowa piewanych i recytowanych w jzyku aciskim partii liturgicznych powodowaa bowiem, i percepcja widza przebiegaa gwnie na paszczynie wizualnej, koncentrujc si na mimice, gestach i ruchu aktorw, na ich kostiumach oraz samej scenografii. Porwnujc rne wersje powstaych w Polsce na przestrzeni kilku wiekw dramatyzacji cyklu Wielkiego Tygodnia, mona zaobserwowa, i dokonujca si w ramach tych form ewolucja uwzgldniaa predyspozycje masowego odbiorcy, redukujc zakres piewanego bd recytowanego tekstu, zwikszajc rol elementw wizualnych inscenizacji i nadajc jej coraz wyraniejsz posta dramatyczn i teatraln. Recepcja i rozwj dramatyzacji liturgicznych w Kociele polskim przebiega - w stosunku do krajw Europy zachodniej (zwaszcza Francji i Woch) - w bardziej ograniczonym wymiarze. Do pocztku XIII w. funkcjonoway jedynie w obrbie kultu liturgicznego sprawowanego w katedrze wawelskiej, a w pozostaych orodkach katedralnych i kolegiackich wprowadzane byy stopniowo w cigu XIV i XV wieku. Ich upowszechnienie na poziomie orodkw parafialnych i zakonnych dokonao si, podobnie jak w innych krajach chrzecijaskiej Europy, dopiero na przeomie XV i XVI w. i na ten czas przypada najwikszy rozkwit tego gatunku dramatycznego354. Tematyka przedstawianych w polskich kocioach dramatyzacji ograniczaa si tylko do zwartego
351

O przestrzeni i rekwizytach wykorzystywanych w udramatyzowanych obrzdach liturgii Wielkiego Tygodnia oraz o ich symbolice ostatnio W. Wgrzyn-Klisowska, Widowiska i gry pasyjne w redniowiecznych klasztorach lskich, w: Klasztor w spoeczestwie, s. 291-293. 352 Z. Modzelewski, Estetyka, s. 6; J. Lewaski, redniowieczne gatunki dramatyczno-teatralne, z. 3: Misterium, Wrocaw 1969; T. Michaowska, redniowiecze, s. 247, 249. 353 J. Lewaski, redniowieczne gatunki, s. 11, przyp. 6. 354 O jego pocztkach i rozwoju w Kociele polskim szerzej: T. Michaowska, redniowiecze, s. 245 n., 669 n.

237 cyklu widowisk towarzyszcych liturgii Wielkiego Tygodnia. Do takiego wniosku prowadz zachowane rda rodzime, ktre dokumentujc stosunkowo obszernie inscenizacje Processio in Ramis Palmarum (procesja w Niedziel Palmow), Mandatum (obrzd Ostatniej Wieczerzy), Depositio Crucis (zdjcie z krzya liturgiczne zobrazowanie pogrzebu Jezusa), Elevatio Crucis (podniesienie krzya symboliczna inscenizacja Zmartwychwstania) i Visitatio Sepulchri (nawiedzenie grobu), nie przekazay adnego scenariusza dramatyzacji liturgicznej zwizanej z okresem Boego Narodzenia355. Spord bernardyskich rkopisw liturgicznych tylko jeden zawiera tekst dramatyzacji liturgicznej. Jest nim Mandatum obrzd umywania ng w Wielki Czwartek, opisany w Graduale de tempore z okoo 1520 roku356. Bernardyski wariant tego inscenizowanego obrzdu powsta w oparciu o wersj znajdujc si w Graduale rzymskim i przekazan przez trzynastowieczne graduay franciszkaskie357. Z uwagi na skromny stan zachowania redniowiecznych rkopisw liturgicznych obserwantw nie mona stwierdzi, i wystawiane przez nich corocznie (poczwszy od 1520 r.) Mandatum byo jedyn form dramatu liturgicznego, w ktrej mogli uczestniczy wierni przybywajcy w tym czasie do klasztornych wity. Potwierdzony rdowo fakt inscenizowania przez bernardynw Mandatum nalecego do zwartego cyklu liturgicznego Wielkiego Tygodnia moe bowiem sugerowa, i elementy dramatyzacji przenikay i wzbogacay rwnie pozostae obrzdy sprawowanej przez nich liturgii tego okresu358. Brak wzmianek dokumentujcych organizowanie przez braci pozostaych dramatyzacji - Processio in Ramis Palmarum, Depositio i Elevatio Crucis czy Visitatio Sepulchri sprawia, i przeprowadzona przeze mnie charakterystyka wizualizacji treci religijnych dokonujcej si w kocioach bernardynw w ramach kultu liturgicznego moe ograniczy si jedynie do omwienia pierwszej dramatyzacji Sacrum Triduum wielkoczwartkowego Mandatum.
355

J. Oko, Wstp do: Staropolskie pastoraki dramatyczne. Antologia, Wrocaw 1989, s. XI-XII; J. Nowak-Duewski, Wstp do: Koldy polskie, s. VII; I. Sawiska, Przedmowa do: Liturgiczne aciskie dramatyzacje Wielkiego Tygodnia XI-XVI w., oprac. J. Lewaski, Lublin 1999, s. 18; K. Modzelewski, Estetyka, s. 6; T. Witczak, Literatura redniowiecza, s. 105-106. 356 BPB, rkps 18/RL, s. 38-40; wyd. J. Lewaski, Liturgiczne aciskie dramatyzacje, s. 222-225. 357 H. Cempura, Franciszkaskie Mandatum w redniowiecznych rkopisach w Polsce, w: Musica Medii Aevii, red. J. Morawski, Krakw 1969, s. 114-115. 358 Nadziej na potwierdzenie obecnoci tych dramatyzacji w wielkotygodniowej liturgii bernardynw uzasadnia brak szczegowej ewidencji redniowiecznych rkopisw w polskich zbiorach. W ramach przeprowadzanej przez badaczy kwerendy nadal nie zostay bowiem wyczerpane zbiory zakonne, zwaszcza franciszkanw i dominikanw; cyt. za J. Lewaskim, Wstp do: Liturgiczne aciskie dramatyzacje, s. 28.

238 Przedstawienie Ostatniej Wieczerzy, posiada wyjtkowo skromn

dokumentacj z terenw polskich i jest jednoczenie najmniej teatralnym spord wszystkich wspomnianych dramatyzacji359. Zachowane XV- i XVI-wieczne scenariusze Mandatum ukazuj inscenizacj, w ktrej konwencja naturalistyczna ustpuje estetyce symbolicznej, nadajcej temu obrzdowi charakter wyranie metaforyczny360. Na tle zachowanych wersji Mandatum bernardyski scenariusz tego widowiska, powstay po 1520 roku361, wyrnia si najwyszym poziomem teatralizacji, osignitym przez redaktora poprzez wprowadzenie partii dialogu midzy Jezusem i w. Piotrem. Zabieg ten, zdaniem badaczy, wiadczy o staraniach bernardynw zmierzajcych do nadania temu statycznemu obrzdowi bardziej dramatycznego wymiaru362. Tekst wystawianego przez braci Mandatum jest oryginalny rwnie ze wzgldu na interesujce wtrty polskie zawarte w antyfonie Venit ergo. Zupenie wyjtkowa jest zwaszcza zawarta w rubrykach (objanieniach) dramatyzacji uwaga skierowana do solisty bd chru, aby piewajc okrelon parti nadali jej wyraz drwicy czy artobliwy: Wtory kor to ma piewa wesele363. Wszystkie wspomniane tu elementy wyrniajce bernardyskie Mandatum mog wskazywa na aktywno teatraln polskich obserwantw, ktrzy poprzez silniejsz dramaturgi i teatralizacj przedstawienia oraz wprowadzanie do niego fraz w jzyku ludowym, dyli do skupienia uwagi wiernych na inscenizacji a tym samym do zrozumienia przez nich religijnego przesania tego obrzdu. Koczc charakterystyk bernardyskiej wersji wielkoczwartkowego obrzdu umycia ng warto odwoa si jeszcze do sw wybitnego znawcy historycznych form dramatu, ktry trafnie okreli specyfik tego Mandatum: Franciszkanie, wanie oni jedni, rozbudowali w zadziwiajcy i urzekajcy sposb syntaktyk tej kompozycji. Jest wzruszajca, podnoszca uczucia, przepeniona wznios dydaktyk a jednoczenie bardzo ludzka364.

Skromna podstawa rdowa Mandatum sugeruje ograniczon jego recepcj w polskich orodkach kocielnych; J. Lewaski, Dramat i teatr redniowiecza i renesansu w Polsce, Warszawa 1981, s. 35. 360 Z. Modzelewski, Estetyka, s. 48. 361 Zapis obrzdu umycia ng w Graduale bernardyskim datowanym na ok. 1520 r. jest pniejszy od tego rkopisu, poniewa znajduje si na naklejonej karcie, korygujcej tekst poprzedni; podaj za J. Lewaskim, Wstp do: Liturgiczne aciskie dramatyzacje, s. 51. 362 H. Cempura, Franciszkaskie Mandatum, s. 127; Z. Modzelewski, Estetyka, s. 48; J. Lewaski podkrela walory artystyczne zachowanych dramatyzacji liturgicznych odwoujc si do przykadu bernardyskiej Cena Domini, wyranie ujawniajcej prby wasnych, oryginalnych rozwiza; zob. idem, Dramat i teatr, s. 65. 363 J. Lewaski, Dramat i dramatyzacje liturgiczne w redniowieczu, Musica Medii Aevi, I (1965), s. 129; idem, Liturgiczne aciskie dramatyzacje, s. 53. 364 J. Lewaski, Wstp do: Liturgiczne aciskie dramatyzacje, s. 51.

359

239 Brak przekazw potwierdzajcych wystawianie w pnoredniowiecznej Polsce dramatyzacji (i dramatw) liturgicznych o tematyce boonarodzeniowej sprawia, i uwaga badaczy skupia si na rdach dokumentujcych inscenizowanie jaseek (zdrobnienie od jasa staropol. bka)365 paraliturgicznych, popularnych widowisk o narodzeniu Jezusa, bdcych przejawem zaznaczajcej si poczwszy od XIII w. w kulturze chrzecijaskiej Europy tendencji do fabularyzowania i wizualizacji wydarzenia Boego Narodzenia. Pocztki tej formy teatralnej, wyrosej na gruncie dramatu liturgicznego i nawizujcej do jego konwencji, wi si z zainicjowan przez w. Franciszka (w 1223 r. w Greccio) tradycj wystawiania w kocioach366 w okresie Boego Narodzenia bka, czyli figur (w przypadku inscenizacji w. Franciszka ywych) wyobraajcych wydarzenie betlejemskiej nocy367. W przeciwiestwie do oficjw boonarodzeniowych, w ktrych na pierwszy plan wysuwa si element liturgicznego ukonkretnienia faktw, majcy na celu wydobycie z nich sensu teologicznego, jaseka cechowa wysoki stopie teatralnoci, oraz wchanianie elementw folklorystycznych, co uwidaczniao si zwaszcza w warstwie sownomuzycznej, w ktrej coraz obszerniejsze staway si partie piewu w jzyku i melodiach ludowych. Liturgiczn podstaw tekstw boonarodzeniowych inscenizacji pieni i lunych zwrotek aciskich i w jzykach rodzimych stanowiy najczciej dwa tropy mszalne Resonet in laudibus (Niech rozbrzmiewa w chwale) i Magnum nomen Domini (Wielkie imi Pana). Najstarsze tego rodzaju zabytki pochodz z krgu zachodnioeuropejskiego (m.in. z Niemiec i krajw pnocnych) i datowane s na XIV w., jednak peny rozwj tej formy teatralnej przypada dopiero na kolejne stulecie368. Zachowane fragmentarycznie przekazy rdowe z terenw polskich wskazuj wyranie na zakon bernardynw jako na aktywnego kontynuatora franciszkaskiej tradycji popularnych inscenizacji boonarodzeniowych. Brak dostatecznych przesanek
J. Bartmiski, Jaseka, w: EK, t. 7, kol. 1059. Zaskakujce jest twierdzenie A. Filabera, wedug ktrego jaseka to widowiska religijne organizowane z okazji Boego Narodzenia poza obrbem kocioa; idem, Koldy polskie w rkopisach XV i pocztku XVI wieku, w: Muzyka religijna w Polsce. Materiay i studia, red. J. Pikulik, t. I, z. 1, Warszawa 1975, s. 39. 367 J. Oko, Wstp: Staropolskie pastoraki dramatyczne, s. VII. O franciszkaskiej tradycji jaseek i bka take: S. Windakiewicz, Teatr ludowy w dawnej Polsce, Rozprawy i Sprawozdania z Posiedze Wydz. Fil. AU 36(1904), s. 43-45; A. Brckner, Literatura religijna w Polsce redniowiecznej, t. I, Warszawa 1902, s. 193-197; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 135-136; J. Smosarski, Dialog na Boe Narodzenie. Problemy ewolucji, Roczniki Humanistyczne 12(1964), z. 1, s. 71-98; J. NowakDuewski, Wstp do: Koldy polskie, s. VII-VIII; M. Olczakwna, Tradycje franciszkaskie w polskim dramacie, Roczniki Humanistyczne 20(1972), z. 1, s. 12 n.; A. Filaber, Koldy polskie, s. 39; M. Bokszczanin, Kolda, s. 372; B. Wojciechowska, Treci edukacyjne jaseek na ziemiach polskich w XV i pierwszej poowie XVI w., w: Nauczanie w dawnych wiekach, s. 135. 368 T. Michaowska, redniowiecze, s. 671.
366 365

240 rdowych nie pozwala jednoznacznie okreli, w jakim stopniu obserwanci byli w tej mierze spadkobiercami franciszkanw konwentualnych, ktrzy prawdopodobnie przeszczepili wosk szopk na grunt polski369. Jedynym ladem potwierdzajcym kultywowanie tego zwyczaju w kocioach franciszkaskich jeszcze przed XV w. s zachowane w klasztorze klarysek w Krakowie drewniane figurki jasekowe Maryi i Jzefa, podarowane konwentowi przez regentk Elbiet okietkwn (w okresie 13701380) i bdce najstarszym tego rodzaju zabytkiem na ziemiach polskich370. Jedyne rdo o charakterze historiograficznym dokumentujce wystawianie jaseek w redniowiecznej Polsce odnosi si ju wyranie do rodowiska bernardyskiego i w tym wzgldzie potwierdza tez o pierwszorzdnej roli tego zakonu w upowszechnianiu popularnych acisko-polskich inscenizacji o tematyce boonarodzeniowej. Wspomniany tekst, do ktrego odwouj si wszyscy badacze historii gatunkw dramatycznych, to Vita et mores Gregorii Sanocei Filipa Kallimacha, ktry zrelacjonowa, i w 1476 r. franciszkascy obserwanci zostali oskareni we Lwowie przed arcybiskupem Grzegorzem z Sanoka, e w dzie Boego Narodzenia przycigaj wiernych do swego kocioa mao pobonymi ceremoniami, wystawiajc w kociele wou i osa oraz bek z Dziecitkiem371. Przekaz ten nie tylko potwierdza fakt organizowania jaseek przez bernardynw (zapewne nie tylko we Lwowie), ale moe wskazywa rwnie na zasig ich upowszechnienia, ograniczajcy si w tym czasie jedynie do franciszkaskich, przede wszystkim obserwanckich wity, oraz na popularno, jak cieszyy si wrd wiernych ich boonarodzeniowe ekspozycje. O sile ich oddziaywania, nie tylko na wyobrani i pobono prostego ludu, ale take wspczesnych poetw i artystw, wiadczy wiersz Kallimacha Do Grzegorza z Sanoka (pt. Evocatio ex rure civitatem pro Natali Christi ad Gregorium Sanoceum), ktrego inspiracj stay si wanie lwowskie jaseka bernardyskie. W zaczynajcym si od
Jak twierdzi W. Wydra, nie ma waciwie konkretnych podstaw upowaniajcych do takich twierdze, to na skutek mieszania franciszkanw konwentualnych z obserwantami przypisuje si pierwszym dorobek drugich; Pimiennictwo bernardyskie, s. 318; por. J. Nowak-Duewski, Wstp do: Koldy polskie, s. V, VII; M. Korolko, Wstp do: redniowieczna pie religijna, s. LII-LIII; T. Michaowska, Midzy sowem mwionym, s. 120. 370 Wielko tych wykonanych w warsztacie nadreskim figurek zdaje si wskazywa, i szopka musiaa by ustawiona na podwyszeniu, w miejscu pozwalajcym umoliwiajcym ogldanie ekspozycji rwnie w trakcie trwania paraliturgicznej inscenizacji; por. J. Pagaczewski, Jaseka krakowskie, Rocznik Krakowski 5 (1902), s. 115. 371 Philippi Callimachi Vita et mores Gregorii Sanocei, Warszawa 1963, ed. I. Lichoska, Varsoviae, 1963, rozdz. 43: Observantes b. Francisci regulam (...) superstitiosis caeremoniis populum ad se attrahebant (...) praesertim in Nativi Christi, exponentibus illis in ecclesia bovem atque asinum praesepis simulachrum cum puerperio; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 136; B. Wojciechowska, Treci edukacyjne jaseek, s. 137, przyp. 8; J. Kaliszuk, Kult Trzech Krli w miastach Krlestwa Polskiego w XV wieku, w: Ecclesia et civitas, s. 435.
369

241 sw Ecce iterum nati redeunt sollemnia Christi (Oto narodzin Chrystusa znw uroczysto nadchodzi) oywa caa sceneria szopki, w ktrej obok podstawowego krgu adorujcego Dzieci Maryi i Jzefa pojawiaj si plastycznie przedstawione postacie zwierzt, pasterzy i Trzech Krli372. Informacje o inscenizowaniu przez bernardynw jaseek i zwizanej z nimi tzw. adoracji bka, przynosz take niektre z polskich pieni boonarodzeniowych, zachowanych w zakonnych Kancjonaach puawskim i krnickim. W pierwszym z nich zapisany zosta m.in. 14-zwrotkowy anonimowy utwr pt. O naboestwie wielkim Franciszka witego ku dziecistwu Pana Jezusowemu, a jako ludzie ku temu insze pobudza znakiem i okazaniem zewntrznem, pie. Ma not wasn, ktry jest opart na rdach zakonnych (gwnie relacjach w. Bonawentury i Tomasza z Celano) poetyck histori o pierwszych jasekach wystawionych przez w. Franciszka w 1223 roku373. Opis scenerii bka i znajdujcych si w nich postaci Matki Boej stanowi zapewne wzorzec dla organizowanych przez bernardynw widowisk jasekowych. Obraz szopki wyania si take z innych pieni, np. z koldy Witaje dzieci rozkoszne, Narodzi si nam Zbawiciel, O nawietsza Panno Maryja, Zstaa si nam nowina tego-to ksiyca, Pdmy do jasek nowych Jezusa miego. Mona doszuka si w nich elementw, ktre zestawione razem skadaj si na swego rodzaju scenariusz adoracji bka. Istotny w tym wzgldzie przekaz zawieraj pojawiajce si licznie w tych koldach sformuowania typu: pjdmy, padniemy na twarz, powitajmy, cieszmy si, chwalmy, piewajmy, nabonie pozdrawiajmy, nawiedzajmy itp., w ktrych autorzy pieni zachcaj wiernych do okrelonych postaw i gestw wobec wyobraonej w bku postaci Dziecitka Jezus374. Cenny w tym wzgldzie przekaz zawiera kolda Narodzi si nam Zbawiciel, z wersem Dziecitko tuli bdziemy oraz jedna ze zwrotek pieni Pdmy do jasek nowych Jezusa miego, ktr warto przytoczy w caoci375: Dziatki i tee panny, o dusze niewinne, Wam to jest przywoito nade wszytki inne Z Jezuskiem pograci, Jego koysaci. (w. 217-220)
372

Wyd. A. Miodoski, Philippi Callimachi et Gregorii carminum ineditorum corollarium, Krakw 1904, s. 24; cz tego wiersza (w. 4-30) wyd. T. Michaowska, redniowiecze, s. 672 (tum. K. Jeewska). 373 T. Michaowska, redniowiecze, s. 419. 374 B. Wojciechowska, Treci edukacyjne jaseek, s. 139. 375 Koldy polskie, s. 82.

242 W obu cytowanych fragmentach mona bowiem dostrzec lad franciszkaskiej tradycji klasztornej tolenia, tzn. koysania kolebki bd samej figury Dziecitka, ktra z czasem wpisaa si zapewne w program jasekowych adoracji organizowanych dla ludu i z jego udziaem. Z obrzdem tym wiza naley powstawanie kold o charakterze koysanek, np. W jaskach ley, z powtarzajcym si po kadej zwrotce wersem Ninu, ninu, ninu,/ Nie pacz, panieski Synu. Innym przejawem aktywnego udziau wiernych w adoracji bka by zwyczaj skadania Dziecitku symbolicznych darw, np. w postaci owocw, nawizujcy do sceny pokonu Trzech Krli i zoenia przez nich darw. Do takiego gestu zachcaj przybywajcych do szopki sowa koldy: Moe dzisia kady czek nabono ukaza, Przed obrazek Jezuskw jabuszka pokada. (Pdmy do jasek nowych, w. 209-210) Niektre z boonarodzeniowych pieni charakteryzuj take zesp adorujcych bek376. We wspomnianej powyej koldzie do skadania darw i koysania Dziecitka zachcane s szczeglnie Dziatki i tee panny, a pie Witaje dzieci rozkoszne wrd koldujcych Nowo Narodzonemu wyrnia trzy grupy, wskazujc przy okazji na obecne rwnie w szopce zwierzta - wou i osa: Nu ty, woaszku z osiekiem, Poklknwszy przed tym Panem, Zstpcie na stron piewakom, Zakonniczkam i te dziewkam. (w. 45-48)377 Zastanawiajcy jest brak w obrbie polskich redniowiecznych pieni koldowych ich odmiany pastorakowej, obecnej w rodzimej twrczoci innych krajw. Wystpujce w polskich kancjonaach tego okresu motywy pasterskie maj charakter jedynie dorany i s podporzdkowane oglnemu tematowi Boego Narodzenia378. wiadectwem kultywowanej przez bernardynw tradycji inscenizowania wydarzenia w Betlejem jest take sporzdzony w pierwszej poowie XVI w. (w latach dwudziestych lub trzydziestych) na karcie tytuowej bernardyskiego inkunabuu379
376 377

B. Wojciechowska, Treci edukacyjne jaseek, s. 39. Koldy polskie, s. 39. 378 J. Oko, Wstp do: Staropolskie pastoraki dramatyczne, s. XIII. 379 BPB, sygn. inc. 12: Nicolaus de Hanapis, Biblia pauperum. [Strassburg Io. Prss] 1490; na karecie tytuowej jako autor wymieniony zosta w. Bonawentura, poniewa jemu przypisywano wwczas to

243 wykaz incipitw polskich i aciskich tekstw koldowych, ktry zdaniem W. Wydry mona uzna za szkic scenariusza organizowanego przez bernardynw ju od XV w. widowiska jasekowego, zwanego te igr boonarodzeniow380. List incipitw kold wykonywanych w trakcie wspomnianego spektaklu otwiera incipit popularnego tropu Resonet in laudibus, oraz nastpujcy po nim pocztek strofy Sion laudat Dominum, ktr czsto doczano do tej kompozycji. W dalszej kolejnoci zapisane zostay incipity szeciu kold aciskich - czterech znanych z innych rde i dwch nie dajcych si zidentyfikowa. Wykazu jasekowych tekstw dopeniaj urywki polskich wierszy, o wyranych wpywach tradycji ludowej, ktre mona uzna za incipity nieznanych nam kold lub pojedynczych zwrotek: Dziecitko si...[narodzio?], Nie cho[d]e ty kita..., Mamy dzi wiel...[kie wesele?] lub [wielbi?], Id bratku do sto...[doy?] (w przypadku bdu literowego moe do stajni?], Chop stoi pole..., Strych stoi za komo...[r?]381. Oddzielnego omwienia domaga si tekst aciskiej koldy Nunc, Dabienses domini, ktry wraz z polsk wersj Nu wy, dbscy panowie zapisany zosta na karcie tytuowej inkunabuu przed omwionym powyej scenariuszem boonarodzeniowej igry. Utwr ten jest wariantem koldy Vos, Bialinenses parvuli, znanej ze zbioru rotu koldowych odnotowanych w rkopisie Biblioteki PAN w Krakowie (sygn. 1578 b) i jej polskiego tumaczenia Nu wy, bielscy panowie, czonej powszechnie przez badaczy z tradycj jasekowych inscenizacji382. Analiza porwnawcza wykazaa pewne rozbienoci tekstowe obu zachowanych przekazw - zarwno polskich jak i aciskich wariantw tej boonarodzeniowej pieni, uznawanej za przykad oryginalnej rodzimej twrczoci. W polskich wariantach tej koldy podobne s tylko pierwsze zwrotki, pozostae wyranie si ju rni. Pie Nu wy bielscy panowie jest dwuzwrotkowa podczas gdy wersja dbska liczy trzy zwrotki, co jednoczenie nie wyklucza, i oba utwory byy wykonywane jako wielozwrotkowe. Najwaniejsza rnica dotyczy jednak wystpujcego w pierwszym wersie przymiotnika, zmienianego stosownie do
dzieo. Szczegow analiz historycznoliterack tego rkopisu przedstawi W. Wydra, Teksty koldowe z pierwszej poowy w. XVI zapisane w inkunabule bernardynw krakowskich. Czy scenariusz akowskich igr boonarodzeniowych?, Pamitnik Literacki 69(1978), z. 3, s. 149; zob. take K. Grudziski, Najstarsze zabytki rkopimienne jzyka polskiego w zbiorach bernardyskich (do poowy XVI w.), ABMK 4(1962), s. 361. 380 W. Wydra, Teksty koldowe, s. 164; idem, Pimiennictwo bernardyskie, s. 319. 381 W. Wydra, Teksty koldowe, s. 156. 382 Wyd. Koldy polskie, s. 15; redniowieczna pie religijna, s. 95-96; W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 256; na temat tej pieni take W. Bruchnalski, aciska i polska poezja, s. 76; J. Lewaski, Style pimiennictwa polskiego, s. 248; J. Pikulik, Polska pie religijna, s. 82; T. Michaowska, redniowiecze, s. 421.

244 miejscowoci, w ktrej kold piewano. Ten szczeglny element pieni wskazujcy na jej uniwersalne zastosowanie, pozwoli na podjcie prby zidentyfikowania rodowiska zakonnego, ktre przy udziale klasztornych akw organizowao, zapewne corocznie, boonarodzeniow igr. Zapisany w incipicie polskiej i aciskiej bernardyskiej wersji tej koldy przymiotnik dbscy (ac. Dabienses) sta si podstaw do sformuowanej przez W. Wydr hipotezy o wsi Dbw koo Przeworska jako miejscu wystawiania jasekowego spektaklu, reyserowanego przez bernardynw przeworskich. Bez odpowiedzi pozostaje jednak pytanie, dlaczego inscenizacje te nie odbyway si w samym klasztorze383. Przeprowadzona analiza porwnawcza zawartoci caego przeworskiego scenariusza i wspomnianych ju rotu wykazaa zachodzce midzy nimi wyrane podobiestwo w zakresie doboru kold, przede wszystkim w wystpujcej w obu zbiorach pieni Nu wy, bielscy/dbscy panowie. Uznany jasekowy charakter tej koldy oraz wszystkie dostrzeone midzy tymi zbiorami analogie prowadz do wniosku, i podobnie jak teksty z inkunabuu bernardyskiego rwnie rotuy naley czy z boonarodzeniowymi widowiskami o charakterze ludowym, przy czym jeli w inkunabule mamy rodzaj scenariusza, to w rkopisie nr 1578 b znajduje si ju moe zapis caoci utworw384. Ponadto nasuwa si przypuszczenie o bernardyskiej proweniencji rotu - wszystkich bd tylko niektrych utworw. Niezalenie jednak od domniemywanego autorstwa tych kold mona z duym prawdopodobiestwem przyj, i byy one znane w rodowisku polskich obserwantw (by moe rwnie franciszkanw) i wykorzystywane przez nich w trakcie jasekowych przedstawie. Przy takim zaoeniu domagaj si one bardziej szczegowego omwienia jako rdo pozwalajce pozna specyfik spektakli wystawianych w okresie Boego Narodzenia w bernardyskich kocioach . Rotuy z rkopisu nr 1578 b Biblioteki PAN w Krakowie to zbir 22 aciskich pieni i modlitw boonarodzeniowych oraz 5 polskich kompozycji, zapisanych okoo poowy XV wieku i stanowicych najstarszy znany zbir utworw koldowych zwizanych z tradycj inscenizacji jasekowych. Do polskich kold tego zbioru zalicza si, obok wspomnianej ju wielokrotnie koldy Nu wy, bielscy panowie, cztery inne
383 384

W. Wydra, Teksty koldowe, s. 162. Ibidem, s. 164. Pierwszym z badaczy, wskazujcym na powizanie z widowiskami boonarodzeniowymi nie tylko pieni Nu wy, bielscy panowie, lecz rwnie wszystkich pozostaych rotu, by M. Bobowski, ktry okreli jasekowe inscenizacje jako igrzyska koldowe; Polskie pieni katolickie, s. 9-10, 80; por. A. Filaber, Koldy polskie, s. 22.

245 utwory: Panna, panna porodzia, Zstaa si nam nowina, Mesyjasz, wierny Chrystus nasz oraz Maryja, Panno czysta, przy czym tylko dwie pierwsze maj aciskie odpowiedniki, pozostae s przykadem oryginalnej twrczoci rodzimej385. Nazwa rotua, jako okrelenie dla wszystkich skadajcych si na ten zbir utworw, pochodzi ze skryptorskiej notatki Finis rotula, zamieszczonej pod ostatni w zbiorze pieni Maryja, panno czysta. aciskie sowo rotula, (take rota, rotulus) oznacza koo, krg, kko i w tym wzgldzie pozwala sdzi, i uczestnicy jaseek piewali te pieni tworzc koo wok bka bd szopki386. Tak etymologi rotuy jako nazwy dla pewnego typu kold potwierdza kultywowana w klasztorach franciszkaskich specyficzna forma adoracji Nowo Narodzonego, polegajca na tym, i zakonnicy stawali w krgu wok kolebki z postaci Dziecitka i piewali koldy. Miay one zapewne gwnie charakter koysanek, poniewa zwyczaj ten nazywano toleniem Dziecitka bd koysaniem kolebki Jezuska387. Ten boonarodzeniowy obrzd, okrelany jako klasztorna odmiana jaseek, mona uzna za pierwotn form, czy te pierwsz faz rozwoju inscenizacji wystawianych w bernardyskich (by moe ju take we franciszkaskich) kocioach dla ogu wiernych. Z przedstawionych tu rde wynika, i szeroko pojty obraz by traktowany przez bernardynw jako wany instrument transmisji treci katechetycznych i dewocyjnych, penicy funkcj ilustracyjn wobec wtkw podejmowanych w przekazie ustnym w kazaniach, pieniach czy modlitwach. Spord wielu stosowanych przez braci form wizualizacji malarskich, rzebiarskich, dramatycznoteatralnych na szczegln uwag zasuguj przede wszystkim jaseka jako gatunek teatralny uprawiany w tym okresie jedynie przez obserwantw i prawdopodobnie dopiero przez nich przeszczepiony na grunt polski i upowszechniony. Te czerpice z bogactwa jzyka i kultury ludowej inscenizacje boonarodzeniowe s najbardziej wymownym i charakterystycznym elementem bernardyskiego modelu duszpasterstwa,
Ostatnie wyd. Koldy polskie, s. 8-17 (teksty wszystkich rotu); redniowieczna pie religijna, s. 9498 (teksty polskich rotu); szczegow charakterystyk polskich rotu koldowych przedstawi A. Filaber, Koldy polskie, s. 40-42; T. Michaowska, redniowiecze, s. 421. 386 Pogld A. Brcknera, wywodzcego etymologi wyrazu rotua od roty- staropolskiej nazwy instrumentu muzycznego, zosta przez kolejnych badaczy odrzucony; Sownik etymologiczny jzyka polskiego, Warszawa 1970, s. 464; Koldy polskie, t. 1, s. VI-VII; W. Wydra, Teksty koldowe, s. 164. 387 Pierwszy szczegowy opis tego zwyczaju poda dopiero w XVII w. Jdrzej Kitowicz, Opis obyczajw w dawnej Polsce za panowania Augusta III, Krakw 1950, s. 63-65. Na jego wczeniejsz, redniowieczn tradycj wskazuj m.in. trzy koldy ze zbioru Baltazara Opecia ywot Pana Jezu Krysta, przede wszystkim pie zatytuowana Nabone i rozkoszne tolenie z przywitanim i pozdrowienim nowo narodzonego Pana Jezusa poczyna si; por. redniowieczna pie religijna, s. 118-119. Zagadnienie obrzdu koysania kolebki w kontekcie franciszkaskich form teatralnych omwia M. Olczakwna, Tradycje franciszkaskie w polskim dramacie, s. 14-15.
385

246 w ktrym zastosowane zostaj rodki i metody przekazu najbardziej komunikatywne dla masowego odbiorcy, odpowiadajce jego wraliwoci i percepcji wiata.

247 5. Praktyki dewocyjne

Do stosowanych przez bernardynw instrumentw przekazu treci religijnych i popularyzacji gwnych nurtw franciszkaskiej pobonoci naleay take upowszechniane przez zakon liczne praktyki dewocyjne naboestwa paraliturgiczne oraz dziaajce przy klasztorach wsplnoty tercjarskie i bractwa. Proponujc wiernym tak szeroki wachlarz rodkw sucych pogbieniu osobistej pobonoci, obserwanci odpowiadali na ujawniajc si wyranie w tym okresie wrd warstw illiteratorum potrzeb wikszego zaangaowania religijnego i aktywnego udziau w kulcie (w jego pozaliturgicznym wymiarze). Szczegln rol odgryway w tym wzgldzie upowszechniane przez braci naboestwa paraliturgiczne, zwizane przede wszystkim z kultem maryjnym, ktre stanowiy swego rodzaju pomost midzy niedostpn, bo nie zrozumia dla ludu liturgi acisk a sfer indywidualnej dewocji wiernych i osobistego ich kontaktu z sacrum. 5.1. Naboestwa paraliturgiczne Pierwszorzdne miejsce wrd popularyzowanych przez zakon dewocji zajmowaa koronka i psaterz maryjny naboestwa majce na celu oddanie czci Matce Boej poprzez odmwienie (indywidualne lub we wsplnocie) okrelonej liczby Zdrowa Maryjo i Ojcze nasz, bd innych uoonych w tym celu modlitw, poczone z rozwaaniem wydarze z ycia Jezusa i Jego Matki. Z uwagi na owe dwa czce je elementy skadowe (wielokrotne odmawianie Ave Maria i towarzyszca temu kontemplacja) naboestwa te przynale do ksztatujcej si w redniowieczu modlitwy racowej388 w pierwszym rzdzie psaterz, bdcy pierwotn form dominikaskiego Rosarium Virginis Mariae, jak rwnie koronka ku czci Maryi, uznawana za franciszkask odmian raca389.

F. M. Willam, Die Geschichte und Gebetsschule des Rosenkranzes, Wien 1948, s. 81. Na temat rozwoju modlitwy racowej w Kociele katolickim w redniowieczu take R. Scherschel, Der Rosenkranz das Jesusgebet des Westens, Freiburg-Basel-Wien 1979; I. Klinkhammer, Ein wunderbares Beten. So entstand der Rosenkranz, Leutesdorf 1981; T. Kak, Geneza raca w chrzecijastwie, Homo Dei 44(1975), nr 4, s. 299-304; K. Zalewska, Modlitwa i obraz. redniowieczna ikonografia racowa, Warszawa 1999, s. 7-22; J. J. Kope, Bogarodzica w kulturze polskiej XVI wieku; omwi osobno formy koronek maryjnych (s. 336-353) oraz typow modlitw racow (s. 353-362) 389 K. Zalewska, Modlitwa i obraz, s. 6. Nazwa corona utrwalia si tak, e Rituale Romanum okrela tym terminem wszystkie odmiany modlitwy racowej, ktre liczb Ave i Pater noster oraz ich podziaami rni si od klasycznej formuy dominikaskiej; ibidem, s. 77.

388

248 Obie formuy modlitewne, potwierdzajce maryjny rys franciszkaskiej duchowoci, zakorzeniy si w tradycji zakonu co najmniej od czasw w. Bonawentury, uchodzcego za autora kilku tego rodzaju dewocji: Corona de Beata Maria Virgine, Psalterium Beatae Virginis, Psalterium minus quinquagenarum Ave Beatae Virginis390. Praktykowane przez w. Jana Kapistrana i w. Bernardyna ze Sieny stay si rwnie charakterystycznym elementem pobonoci maryjnej lansowanej przez polskich franciszkanw obserwantw, co znalazo odzwierciedlenie w zakonnych rdach historiograficznych i literackich. Nazwa naboestwa koronki ku czci Maryi (ac. Corona Virginis Mariae) nawizuje do korony - jednego z najbardziej rozpowszechnionych w ikonografii (i redniowiecznej teologii) maryjnej atrybutw Matki Boej, bdcego wyrazem Jej krlewskiej godnoci i nagrod za Boe Macierzystwo391. Pene wyjanienie znaczenia terminu korona jako nazwy modlitwy maryjnej o charakterze pochwalnym daje etymologia sowa corona (wieniec, nagroda honorowa, korona), ktre w acinie redniowiecznej mogo by traktowane jako synonim wyrazw laus lub gloria392. Propagowana przez bernardynw koronka polegaa na odmwieniu 63 Zdrowa Maryjo (analogicznie do liczby lat, ktre wedug przekazw apokryficznych miaa przey na ziemi Maryja) oraz 7 Ojcze nasz (na pamitk siedmiokrotnego przelania krwi Chrystusowej) z jednoczesnym rozwaaniem siedmiu smutkw i siedmiu radoci Matki Boej. Tak form naboestwa przekaza autor pieni Kto chce Pannie Maryi suy, powstaej prawdopodobnie okoo poowy XVI w. w krgu bernardyskim393 i bdcej poetyckim instruktaem koronki oraz wezwaniem do jej pobonego odmawiania394. Objanienie schematu koronki i symbolicznego znaczenia liczby odmawianych modlitw pojawia si w dwch zwrotkach poprzedzajcej i koczcej opis siedmiu bolesnych wydarze z ycia Maryi pierwszej czci medytacyjnego materiau tego naboestwa:
390

F. M. Willam, Die Geschichte, s. 24; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 123. O motywie korony Maryi obecnym w redniowiecznych traktatach teologicznych i ikonografii zob. K. Zalewska, Alegoria chway Marii. Zwizki malarstwa i modlitwy w obrazie z kocioa Bernardynw we Wrocawiu, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, red. T. Michaowska, Wrocaw 1989, s. 300-301. 392 Corona, w: Sownik aciny redniowiecznej w Polsce, red. M. Plezia, t. II, z. 9, Warszawa 1966, kol. 1343; zob. take K. Baus, Kranz in Antike und Christentum, Berlin 1941, s. 167. 393 W. Wydra, W sprawie autorstwa pieni Kto chce Pannie Maryi suy, s. 167; zob. take Teksty o Matce Boej, t. 12, s. 137. 394 Ostatnie wyd. najstarszej wersji tej pieni, pochodzcej z bernardyskiego rkopisu z koca XVI w. (BPB, rkps 20/R, s. 284-290) W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 276-280; Teksty o Matce Boej, t. 12, s. 137-141.
391

249 W tej koronce ustawca pierwszy Pooy modlitew szedziesit i trzy, Bo tyle lat Panna miaa, Pki na tym wiecie z ludmi mieszkaa. Te tu siedm pacierzy mawiamy, Siedmioro wylanie krwie wspominamy Jezusa, Pana naszego, Mionika ludu chrzecijaskiego. (w. 21-24; 85-88) Szczeglne zamiowanie Wadysawa z Gielniowa do tej formy kultu maryjnego, potwierdzone przez zakonn tradycj i eksponowane zwaszcza w okresie toczcego si z przerwami w XVII i XVIII w. procesu beatyfikacyjnego, jak rwnie przekaz Jana z Komorowa o Gielniowczyku jako autorze wielu rnych rymowanych dewocji, psaterzy i maryjnych koronek395 spowodoway, i w pniejszym okresie chtnie widziano go w roli zarwno autora pieni jak i pomysodawcy samego naboestwa396. W rzeczywistoci miao ono jednak w zakonie franciszkaskim ju swoj dugoletni tradycj, co powiadczy take autor pieni, ktry w pierwszych zwrotkach utworu przedstawi legend o niezwykym pochodzeniu tego naboestwa397: Ktor Panna sudze swojemu Zjawia, pustelnikowi jednemu, Mowic: Kto mnie tak pozdrawia, ask sobie u Syna mego zjedna. O tym syszc Bernardyn wity, Mieoci gorc tej Panny zjty, Przed obraz jej zawsze chadza, Jeszcze aczkiem bdc koronk mawia. (w. 5-12)

395 396

Jan z Komorowa, Memoriale, s. 292. W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 121. 397 J. J. Kope, Bogarodzica w kulturze polskiej, s. 350.

250 Rozszerzon wersj tej franciszkaskiej legendy, czc powstanie koronki z cudownymi zdarzeniami, poda brat Seweryn z klasztoru poznaskiego w autorskim dzieku Cornula sive Koronka (Corona Virginis Marie) spisanym przed 1526 r., na ktre zoyy si aciskie (w tym jedna polska) pieni maryjne z nutami i exempla, zachcajce do praktykowania maryjnej dewocji398. W pierwszym opowiadaniu, powoujc si na franciszkaskie Fioretti, przytacza histori toskaskiego medyka imieniem Absalon, ktry po wstpieniu do zakonu Braci Mniejszych otrzyma imi Anio, odzwierciedlajce jego duchow postaw jak si wyrnia w konwencie. Zapewne jego szczeglna pokora i wito zadecydoway, i pewnego dnia porwany zosta do nieba, gdzie ujrza dusze niebieskie, jak odmawiay koronk przed Dziewic Maryj, ktra jest najblisza siedziby witej Trjcy. Tam widzia liczne tumy obojga pci w rnych ubiorach, a ilekro si gboko skaniali przed Dziewic Maryj, tylekro ona przed nimi powstawaa, gdy sama bya wielce pokorna i tak bdzie bez koca. Widzia wic w brat Anio na gowach modlcych si korony rnego rodzaju: na jednej gowie zota, na innej srebrna, na tamtego drogich kamieni, na tamtego z pere (...). A wszystko, co widzia, byo okazaniem arliwoci modlcych si. Spotka tam rwnie w. Franciszka, ktry zwrci si do niego ze sowami: Powiedz zatem ojcu Janowi, aby naszym braciom po wszystkich klasztorach nakaza si tak modli co najmniej godzin. Powrciwszy na ziemi opowiedzia o objawieniu wspominanemu bratu, a ten przekaza j pozostaym, tak i wkrtce wszyscy bracia z aski Boej zaczli odmawia koronk (...). Nastpnie ojciec Jan niezwocznie zacz lud napomina w kazaniu, aby odmawiano szedziesit trzy Zdrowa Maryjo z siedmioma Ojcze nasz. Jak zostao wspomniane dalej w legendzie, w. Bernardyn, uczestniczc w kazaniach brata Jana pozna koronk ju jako may chopiec, przez cae ycie odmawia j ze szczegln gorliwoci i rwnie arliwie popularyzowa j wrd ludu. Swoje opowiadanie koczy brat Seweryn sowami: Tak wic, abycie wierzyli, korona zostaa objawiona z nieba, ktrej nazwy s wedug Katolikonu: korona pierwocin, a w zdrobnieniu corolla i cornula, po polsku koronka 399. Podobnie jak w. Bernardyn we Woszech, Wadysaw z Gielniowa by gwnym zelatorem tego maryjnego naboestwa w polskiej prowincji franciszkanw obserwantw, co zdaje si potwierdza zakonna tradycja, do ktrej odwoywali si
398

Wyd. H. Kowalewicz, Z opowiada redniowiecznych, s. 25-84; S. Graciotti, Woskie tradycje i synkretyzm kultur w polskiej Koronce z pocztku XVI wieku, s. 167-168. 399 Z opowiada redniowiecznych, s. 71; por. S. Graciotti, Woskie tradycje i synkretyzm, s. 165.

251 wiadkowie procesu beatyfikacyjnego Gielniowczyka, stwierdzajcy zgodnie, i coronae promotor zelossimus fuit400. Warta odnotowania jest zwaszcza relacja prokuratora procesu, Wincentego Morawskiego, ktry charakteryzujc maryjn pobono Wadysawa wspomnia o rozszerzonej wersji tego naboestwa, obejmujcej dodatkowe modlitwy w rnych intencjach (np. za papiea) i skadajcej si cznie z 73 Zdrowa Maryjo i 8 Ojcze nasz: wiczy te i zaprawowa ludzie, gdy bywa kaznodziej, do nabonego odprawowania i klkania koronki Nawietszej Panny Maryjej, ktora w sobie ma 73 Pozdrowienia Panny Maryjej, a om pacierzy, rachujc w to pacierz i Zdrow Maryj za papiea dla otrzymania odpustu401. Na szczegln rol Gielniowczyka w popularyzowaniu tej formy maryjnej dewocji moe wskazywa rwnie fakt, i polska prowincja zakonu otrzymaa specjalne odpusty za odmawianie tej koronki w okresie, kiedy sprawowa on urzd wikariusza prowincji. Przywilej ten nada bernardynom komisarz generalny zakonu, Paulin de Lembis, w licie z dnia 24 sierpnia 1498 r., ktrego odpis znalaz si w aktach procesu beatyfikacyjnego Wadysawa z Gielniowa402. Obok wymienionych wyej rde dokumentujcych yw wrd bernardynw tradycj odmawiania koronki, naley wspomnie take o zachowanych w redniowiecznych rkopisach aciskich wersjach tego naboestwa. Cennym zabytkiem jest zwaszcza koronka z bernardyskiego rkopisu z pierwszej poowy XVI w., w ktrej obok modlitw Ave Maria i Pater noster znalazy si rwnie teksty specjalnych modlitw, a cay scenariusz naboestwa poprzedzaj Preparationes in coronam B. M. Virginis 403. Poza rdami literackimi praktykowanie tej formy maryjnej dewocji przez bernardynw potwierdza take unikatowy zabytek gotyckiej plastyki lskich franciszkanw obserwantw404 obraz tablicowy Corona beatissime Virginis Marie,

Podaj za W. Wydr, Wadysaw z Gielniowa, s. 121. W. Morawski, Opisanie ywota i cudw bogosawionego ojca adysawa z Gielniowa..., Krakw 1612, k. E; idem, Lucerna perfectionis christianae sive Vita b. Ladislai Gielnovii...,Varsaviae 1633, s. 7781; por. K. Zalewska, Alegoria chway Marii, s. 302. 402 APB, sygn. S-wa-10, s. 158, sygn. S-Wa-11, s. 131-132; na ten temat take L. Wadding, Annales Minorum seu Trium Ordinum a s. Francisco institutorum, t. XV, s. 349-350. 403 BPB, rkps 19/R; zob. W. Wydra, Z bada nad Skarg umierajcego i Dialogiem mistrza Polikarpa ze mierci, Studia Polonistyczne 7(1980), s. 208. 404 Odwoanie si w tym miejscu do rda powstaego i dokumentujcego pobono obserwantw lskich uzasadnienia zarwno ubstwo zabytkw ikonograficznych z obszaru wikarii polskiej, jak i fakt, e podziay administracyjne zapewne nie przeszkadzay w rozpowszechnianiu interesujcej nas formuy modlitewnej, w peni odpowiadajcej modelowi ycia wewntrznego, jaki by szerzony w caym zakonie; cyt. za K. Zalewsk, Alegoria chway Marii, s. 303. Wychodzc z takiego zaoenia mona wic take przyj, i obrazy o podobnym programie ikonograficznym zdobiy take wntrza kociow polskiej prowincji bernardynw.
401

400

252 powstay ok. 1500 r. i pochodzcy z kocioa klasztornego we Wrocawiu405, ktry stanowi swego rodzaju wizualn instrukcj odmawiania koronki do NMP. Przedstawiona w typie Assunty Maryja otoczona jest przez omiu klczcych u jej stp zakonnikw (po czterech z kadej strony), trzymajcych w rku race i banderole z tekstami Pater noster i Ave Maria. Znajdujc si nad gow Maryi olbrzymi koron, unoszon przez postacie aniow, pokrywa 49 medalionw (w 7 rzdach) wypenionych scenami figuralnymi z aciskim komentarzem dotyczcym ich tematyki406. Z analizy wszystkich skadnikw programu ideowego tego oryginalnego i monumentalnego obrazu (o wymiarach 5 m 3,40 m) wynika, i mia on suy zarwno celom cile dewocyjnym, jako plastyczne obrazowanie chway Maryi i przysugujcej jej z tego tytuu szczeglnej czci (wyraanej zwaszcza poprzez odmawianie koronki), jaki i katechetycznym, na co wskazuje ukad tematyczny przedstawie 49 medalionw. W tym wzgldzie wrocawski obraz potwierdza jednoczenie ilustracyjn oraz dydaktyczn funkcj przedstawie plastycznych w stosunku do propagowanych przez zakon modlitw i praktyk dewocyjnych oraz kaznodziejsko-duszpasterskiej dziaalnoci bernardynw407. Drugim, zblionym do koronki, naboestwem paraliturgicznym praktykowanym przez franciszkanw obserwantw i upowszechnianym przez nich w ramach kultu maryjnego by psaterz maryjny, pod nazw ktrego kryje si pierwotna forma modlitwy racowej, polegajca na odmwieniu 150 Ave Maria (analogicznie do liczby utworw w Psaterzu Dawida) bd tylu modlitw pochwalnych, zaczynajcych si czsto od sw Ave, Gaude lub Salve Maria, i towarzyszcym temu

Obecnie przechowywany w Muzeum Narodowym w Warszawie; T. Dobrzeniecki, Malarstwo tablicowe. Katalog zbiorw. Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 1972, s. 265-267, nr 87; zob. take J. Kostowski, witynie klasztorne bernardynw, s. 85. Charakterystyk ikonograficzn obrazu, wraz ze szczegow analiz zawartych w nim treci ideowych, przedstawia K. Zalewska, Alegoria chway Marii, s. 299-306; eadem, Corona beatissime Virginis Marie. Das mittelalterliche gemalte Marientraktat aus der Bernhardinerkirche in Breslau, Zeitschrift fr Kunstgeschichte 55(1992), z. 1, s. 57-65; eadem, Modlitwa i obraz, s. 75-104. 406 Kolejno (liczc od dou) obrazuj one: 7 Radoci Maryi (Zwiastowanie, Nawiedzenie, Narodzenie Jezusa, Pokon Trzech Krli, Ofiarowanie w wityni, Odnalezienie w wityni, Wniebowzicie), 7 Boleci Maryi (Obrzezanie, Modlitw na Grze Oliwnej, Biczowanie, Ukoronowanie cierniem, Obnaenie z szat, Przybicie do krzya, Przebicie boku), 7 chrw niebiaskich (Aniow, Apostow, Mczennikw, Biskupw, Dziewic, Wdw i Wszystkich witych), 7 Grzechw gwnych (Pych, zawi, Gniew, Lenistwo, Rozpust, akomstwo, Chciwo), 7 Cnt przeciwstawnych tym grzechom ( Pokor, Mio bliniego, Cierpliwo, Mio Boga, Czysto, Umiarkowanie, Ubstwo), 7 Darw Ducha w. (Boja Bo, Rozum, Wiedz, Si, Rad, Umiejtno, Mdro) oraz 7 grup ludzi oddanych pod opiek Maryi (Rodzicw, Duchownych, wieckich, Zakonnikw, Pozostajcych w potrzebie, Grzesznikw, Zmarych. Tytu obrazu wypisany jest na banderoli biegncej pod koron Maryi; podaj za K. Zalewsk, Alegoria chway Marii, s. 299-300. 407 Por. J. Kostowski, witynie klasztorne bernardynw, s. 86.

405

253 rozwaaniu bolesnych i radosnych wydarze z ycia Maryi i jej Syna408. Sigajca swymi pocztkami XII wieku i praktykowana gwnie w krgach zakonnych dewocja ta przyjmowaa rne formy i ulegaa coraz wikszemu upowszechnieniu, zwaszcza od lat siedemdziesitych XV w., kiedy inicjatyw popularyzowania modlitwy racowej wrd szerokich rzesz spoeczestwa przejli dominikanie. Nazwa rosarium (ac. ogrd rany lub wieniec spleciony z r), stosowana zamiennie z psalterium poczwszy od XIV wieku409, wyraaa charakter tego naboestwa jako hodu skadanego Maryi w postaci wieca ze 150 modlitewnych r. Gwny propagator tego naboestwa, dominikanin z Bretanii, Alan de la Roche (zm. 1475) autor traktatu Psalterium Mariae i twrca znanej legendy o cudownym pochodzeniu tej modlitwy (objawionej w. Dominikowi przez Matk Bo) stosujc tradycyjn nazw, uzna termin rosarium za zbyt wiecki i nieodpowiedni dla maryjnej dewocji410. Mimo to coraz czciej zastpowaa ona nazw psalterium (a take inne, rzadziej pojawiajce si nazwy, jak sertum i corona), zwaszcza w odniesieniu do terminologii przyjmowanej w jzykach narodowych411. Aktywny udzia polskich franciszkanw obserwantw w zakresie popularyzacji tej dewocji potwierdza m.in. dokonany w rodowisku bernardyskim przekad Psalterium beatissime ac gloriosissime Virginis Marie w. Edmunda arcybiskupa Canterbury (zm. 1242), zachowany w zakonnym rkopisie z pierwszej poowy XVI wieku412. Warto rdow tego liczcego 150 zwrotek (855 wierszy) i opatrzonego nutami psaterza maryjnego wzmacnia fakt, i jest on jedynym znanym redniowiecznym zabytkiem tego rodzaju modlitewnej twrczoci w jzyku polskim. Eksponowany we franciszkaskiej duchowoci kult mki Paskiej i Maryi jak Mater dolorosa wpyn na powstanie typowo bernardyskiej odmiany psaterza maryjnego, jakim by otarz (psaterz) Jezusow. Autorstwo tej dewocji przypisuje si Wadysawowi z Gielniowa, ktry w pieni pasyjnej Jezusa Judasz przeda za pienidze ndzne zawar scenariusz otarza oraz materia do rozwaa podejmowanych w

K. Zalewska, Modlitwa i obraz, s. 8; J. J. Kope, Bogarodzica w kulturze polskiej, s. 353. Okrelenie to pojawia si m.in. w nazwie psaterza autorstwa Henryka z Egher, kartuza z Kalkaru (zm. 1408) Psalterium sive Rosarium oraz w traktacie z 1434 r. De commendatio Rosarii, ktrego autorem by Adolf z Essen, przeor kartuzw w Trewirze i duchowy opiekun w. Dominika; K. J. Klinkhammer, Adolf von Essen und seine Werke, Frankfurt 1972, s. 83-85,136. 410 T. Kak, Geneza raca, s. 303; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 402. 411 K. Zalewska, Modlitwa i obraz, s. 11. 412 BPB, sygn. 19/R; wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, Teksty polskie z pierwszej poowy XVI wieku (z rkopisu nr 19/R Biblioteki Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie) cz. II, SO 36(1979), s. 131-154; komentarz: ibidem, 37(1980), s. 134-135.
409

408

254 trakcie tego naboestwa413. Odmawianiu 150 Zdrowa Maryjo i 15 Ojcze nasz miao towarzyszy rozmylanie nad pasj Chrystusa, przedstawion w 15 zwrotkach pieni. Kada z nich to temat jednej medytacji, ktrej odpowiadaa dziesitka otarza (10 Zdrowa Maryjo i jedno Ojcze nasz): Trzykro pidziesit mowcie: Zdrowa bd Maryja, A jeden pacierz pojcie za kodym dziesitkiem; Pitnacie rozmylenia w Boym umczeniu S do nieba stopienie, duszne owiecenie. Amen. (w. 65-68) Poza wielokrotnie powtarzan modlitw Pozdrowienia anielskiego, maryjny wymiar tego naboestwa zaznacza si take w jego warstwie medytacyjnej, eksponujcej wtek compassio Mariae, oraz w intencji wyraonej przez autora pieni: Jezusow otarz czcicie i czsto piewajcie, Maryj pozdrawiajcie, k tej sie uciekajcie; Maryja, przez boleci, ktore je cirpiaa, Oddal od nas zoci, daj wieczne radoci. (w. 61-64) W przeciwiestwie do stosunkowo dobrze udokumentowanych naboestw o charakterze racowym, niewiele przekazw rdowych odnosi si do propagowanych przez bernardynw godzinek naboestwa wotywnego o prostym ukadzie poetyckim, opartym na godzinach kanonicznych (w typie tzw. maego oficjum), ku czci boskich osb, ich przymiotw i tajemnic oraz NMP i witych414. Jedynym redniowiecznym zabytkiem tego rodzaju dewocji, ktry mona z duym prawdopodobiestwem czy z krgiem bernardyskim, s tzw. Godzinki Wacawa pochodzce z rkopisu sporzdzonego w latach 1476-1489 przez rektora krakowskiej szkoy katedralnej i profesora uniwersytetu, Wacawa Ubogiego z Brodni415. Rkopis ten zawiera teksty trzech modlitw: 1. godzinki o Matce Boskiej, bdce przekadem, w duym stopniu parafraz, brewiarzowego oficjum o Niepokalanym Poczciu woskiego
Charakteryzujc ten utwr jako instrukta otarza Jezusow korzystam z wydanego przez W. Wydr tekstu rkopisu Bibl. Raczyskich w Poznaniu, sygn. 1362 (7), s. 2-3v; Wadysaw z Gielniowa, s. 270-274 (transliteracja i transkrypcja). 414 J. Kope, Godzinki, w: EK, t. 5, kol. 1238. 415 Rkopis ten, pochodzcy z Biblioteki Uniwersyteckiej w Budapeszcie (sygn. VI Slav. 2) odnalaz w 1870 r. A. Przedziecki; tekst wydany dwukrotnie przez L. Malinowskiego, Modlitwy Wacawa. Zabytek jzyka polskiego w XV wieku, Pamitnik AU w Krakowie, Wydz. Filol. i Hist.-Filoz., Krakw 1875, s. 1104 (drugie wyd. Krakw 1887); ostatnie wyd. W. Wydra, W. R. Rzepka, Chrestomatia staropolska, s. 34-37.
413

255 franciszkanina Leonarda Nogaroli (Sicut ilium), zatwierdzonego przez papiea Sykstusa IV w 1476 roku; 2. godzinki o w. Annie i wszystkim jej plemieniu; 3. godzinki o Aniele Stru (o wosnym Aniele)416. Na bernardysk proweniencj Godzinek Wacawa, przynajmniej dwch pierwszych naboestw, moe wskazywa franciszkaskie autorstwo oficjum o Niepokalanym Poczciu oraz silnie eksponowany przez bernardynw kult w. Anny i zwizany z nim kult Niepokalanego Poczcia NMP. Warto w tym miejscu wspomnie take o hipotezie W. Wisockiego, ktry przypisa autorstwo godzinek o w. Annie i wszystkim jej plemieniu Wadysawowi z Gielniowa. Tekst ten mia on pono uoy okoo 1475 r. dla bractwa w. Anny w Warszawie; t drog godzinki trafiy do konfraterni w Krakowie, ktra bdc w posiadaniu ju wszystkich trzech tekstw, udostpnia je ok. 1482 r. Wacawowi z Brodni. Pogld ten, za ktrym poszo wielu kolejnych badaczy (L. Malinowski, A. Brckner, A. Prochaska, K. Grski i in.)417, wyrazi Wisocki w referacie pt. Wacaw de Brodnia Ubogi i jego rkopisy wygoszonym 5 XI 1883 r. na posiedzeniu Wydziau Filologicznego Akademii Umiejtnoci w Krakowie. Jedynym ladem dokumentujcym to wystpienie, poza krtk wzmiank w dziale sprawozda w Rozprawach Akademii Umiejtnoci, jest dziennikarska notatka z krakowskiego Czasu, z 10 XI 1883 r., w ktrej najwaniejsza informacja, dotyczca podstaw rdowych tezy Wisockiego, ograniczona zostaa do stwierdzenia, i prelegent odwoywa si do licznych danych, tak drukowanych, jak rkopimiennych418. Omawiajc wnikliwe kwesti przypisywanego Wadysawa z Gielniowa autorstwa godzinek o w. Annie, W. Wydra tak ustosunkowuje si do niej w konkluzji wywodu: W tej sytuacji twierdzenia Wisockiego, utrwalone wycznie w gazetowym sprawozdaniu i nie podbudowane jakimikolwiek argumentami, naley zdecydowanie odrzuci, bowiem nie ma adnych poszlak, ktre upowaniayby do doszukiwania si zwizkw midzy godzinkami o w. Annie (czy ewentualnie pozostaymi czciami Godzinek Wacawa) a Wadysawem z
J. Wojtkowski, Powstanie Godzinek o Niepokalanym Poczciu Najwitszej Marii Panny z Modlitw Wacawa, Roczniki Teologiczno-Kanoniczne 2(1955), s. 23-28; o Godzinkach Wacawa take idem, Kult Matki Boej w polskim pimiennictwie XV wieku, Studia Warmiskie III(1966), s. 225-233; T. Borcz, Polskie modlitewniki XV i XVI stulecia, Pelplin 1969, s. 79-80; K. Rymut, Uwagi o jzyku Modlitw Wacawa, Prace Filologiczne 32(1985), s. 305-322; M. Cybulski, Fleksja Modlitw Wacawa, w: Polszczyzna redniowieczna i renesansowa, d 1990, s. 159-172; J. J. Kope, Bogarodzica, s. 325-326. 417 L. Malinowski, Modlitwy Wacawa, s. XI-XII; A. Brckner, Literatura religijna, t. 3, s. 100; A. Prochaska, Modlitewnik czy godzinki staropolskie? (Wacawa), Pamitnik Literacki XIII(1914-1915), s. 50; K. Grski, Od religijnoci do mistyki. Zarys dziejw ycia wewntrznego w Polsce, cz. 1, Lublin 1962, s. 62. 418 Czas nr 256 z dn. 10 XI 1883 r., s. 2, rubryka: Wiadomoci artystyczne, literackie i naukowe; podaj za W. Wydr, Wadysaw z Gielniowa, s. 81, przyp. 8, s. 181.
416

256 Gielniowa, oczywicie nie tylko jako ich autorem, ale i jako tumaczem lub redaktorem419. Eksponowany we franciszkaskiej duchowoci nurt pasyjny przejawia si take a propagowaniu przez bernardynw naboestwa drogi krzyowej praktyki dewocyjnej o charakterze ludowym, powstaej jako odpowied na zakorzenion w wiadomoci religijnej wiernych potrzeb wizualizacji mki Paskiej, symbolicznego odtwarzania jej przebiegu, uatwiajcego kontemplacj wydarze zbawczych420. Majca swe rdo w nurcie europejskiej pobonoci pasyjnej, skupionej wok wydarze i miejsc wpisanych w temat passio Domini, droga krzyowa ksztatowaa si w redniowieczu stopniowo i dopiero w XVII wieku przyja ostateczn posta jako naboestwo polegajce na rozwaaniu mki Chrystusa poczonym z duchowym przejciem symbolicznej trasy wytyczonej 14 stacjami oznaczonymi przez krzye, a najczciej take zaopatrzonymi w plastyczne przedstawienia dramatu pasyjnego421. Na genez drogi krzyowej, wystpujcej w pierwotnej postaci poczwszy od XV wieku, zoyy si dwie odrbne, lecz zwizane tematycznie formy dewocyjne. Pierwsza z nich to oparta na wielowiekowej tradycji praktyka peregrynacji do Ziemi witej w celu nawiedzenia jerozolimskich stacji drogi Chrystusa na Golgot422. Realizowane przez pielgrzymw cykle pasyjne (zwykle dusze, obejmujce tzw. drog pojmania, z pierwsz stacj Ogrjca, i drog krzya, zaczynajc si od paacu Piata) ju w XV wieku zaczy uzyskiwa w Europie swoje odpowiedniki w postaci tzw. kalwarii symbolicznie odtwarzajcych jerozolimskie miejsca naznaczone cierpieniem Jezusa423. Bezporednim rdem, z ktrego rozwina si waciwa (nowoytna) forma
Ibidem, s. 81. Podstawowa literatura na temat rozwoju tego naboestwa w redniowieczu: A. K. Kneller, Geschichte der Kreuzwegandacht von den Anfngen bis zur vlligen Ausbildung, Freiburg 1908; H. Thurston, The Stations of the Cross, London 1966; N. Eckmann, Kleine Geschichte des Kreuzeweges, Regensburg 1968. Wrd polskich badaczy zagadnieniem tym zajmowa si gwnie J. J. Kope, Dzieje naboestwa drogi krzyowej w Polsce, Roczniki Teologiczno-Kanoniczne 21(1974), z. 4, s. 37-65; Droga krzyowa. Dzieje naboestwa i antologia wspczesnych tekstw, Pozna 1987 (wyd. II); Droga krzyowa, w: EK, t. 4, kol. 215-220; Naboestwa pasyjne. Historia i wspczesne dostosowanie pastoralne, w: Kult Mki Paskiej. Historia i teraniejszo, red. H. D. Wojtyska, Olsztyn 2001, s. 75104. 421 J. J. Kope, Naboestwa pasyjne, s. 91. 422 Okrelenie statio w odniesieniu do miejsc w Jerozolimie zwizanych z mk Chrystusa uyte zostao po raz pierwszy przez angielskiego pielgrzyma Williama Weya, peregrynujcego do Ziemi witej w latach 1458-1472 (loca sancta in stationibus Jerusalem); J. J. Kope, Droga Krzyowa, Pozna 1987, s. 33; W. Smereka, Droga krzyowa w Jerozolimie, Ruch Biblijny i Liturgiczny 17(1964), s. 24-34. 423 Pierwsze obiekty sakralne znane pod nazw kalwarii pojawiaj si na ziemiach polskich dopiero w XVII w. jako jeden z przejaww potrydenckich przemian religijnoci katolickiej. Szerzej na ten temat: J. J. Kope, Kalwarie i cykle Drogi Krzyowej w kulturze polskiej oraz ich zwizki z topografi Jerozolimy, w: Jerozolima w kulturze europejskiej, red. P. Paszkiewicz, T. Zadrony, Warszawa 1987, s. 225-237; E. Bilska, Przemiany kulturowych i religijnych funkcji kalwarii w Polsce, w: Przestrze i sacrum. Geografia
420 419

257 drogi krzyowej to praktykowane w okresie pnego redniowiecza trzy dewocje pasyjne (okrelane przez J. J. Kopcia jako praformy drogi krzyowej), w ktrych rozwaanie mki Chrystusa koncentrowao si jedynie na wybranych jej aspektach424. W charakterze tych naboestw przejawiaa si wyranie mentalno i wyobrania wspczesnego czowieka, dla ktrego ujcie tematu passio Domini musiao mie zawsze wymiar realistyczny i szczegowy. Std tematem pierwszej tego rodzaju dewocji, popularnej gwnie w krajach pnocnoeuropejskich, byy upadki Jezusa pod krzyem, ktrych liczba, utrwalona w literaturze dewocyjnej, wahaa si od 3 do 32 upadkw425. Bardziej rozpowszechnione w tym okresie byo naboestwo, w ktrym wydarzenia Wielkiego Czwartku i Pitku rozwaane byy w kontekcie drg (przej, etapw), jakie przeby w tych dniach Chrystus. Podobnie jak w kulcie upadkw Jezusa, rwnie schemat tej dewocji nie by jednolity. Literatura religijna XV i XVI w. przekazaa scenariusze naboestwa, w ktrych liczbie 9, 10 bd 11 drg, przedstawionych w rnym porzdku, odpowiaday take rne formy kultu. W ksice Passionis dominicae sermo historialis Gabriel Biel (zm. 1495 r.) wspomina o praktyce odwiedzania przez wiernych 10 kociow dla uczczenia 10 drg Chrystusa; z kolei w instrukcja Kocioa niemieckiego z ok. 1520 r. przekazuje informacj o zwyczaju stawiania przy drodze do kocioa 11 kolumn na pamitk drg Zbawiciela426. Trzecia praktykowana w tym okresie dewocja pasyjna koncentrowaa si na kulcie tzw. stacji wydarze, ktre w wietle przekazu ewangelicznego oraz tradycji miay miejsce w trakcie mki Chrystusa. Owe zatrzymania Jezusa powizane byy bezporednio z Jego drogami, std w rnych formach tego naboestwa wystpoway zwykle jako kocowe momenty kolejnych etapw Chrystusowej drogi na Kalwari. Naley przy tym zaznaczy, i kada z wymienionych powyej praktyk zaliczaa si do jednego z dwch cyklw bd serii (upadkw, drg i zatrzyma Jezusa), zalenie od tego, czy podejmowany przez ni temat Pasji przyjmowa najszersz wersj (poczwszy od wydarze Wielkiego Czwartku), czy ogranicza si tylko do ostatniego, gwnego etapu drogi na Golgot.
kultury religijnej w Polsce i jej przemiany w okresie od XVII do XX w. na przykadzie orodkw kultu i migracji pielgrzymkowych, red. A. Jackowski i in., Krakw 1995, s. 201- 220; E. Bilska, Kalwaria Zebrzydowska jako wzr dla innych kalwarii na ziemiach polskich, Peregrinus Cracoviensis 2(1995), s. 143-162. 424 J. J. Kope, Naboestwa pasyjne, s. 91. 425 Najczciej spotykanym w przekazach jest cykl siedmiu upadkw odpowiadajcy godzinom kanonicznym lub dniom tygodnia; spotyka si take czsto schemat 5, 12 bd 15 upadkw; J. J. Kope, Droga Krzyowa, s. 29. 426 J. J. Kope, Droga Krzyowa, s. 30.

258 Z uwagi na wystpujc w XV-XVI wieku rnorodno pierwotnych form naboestwa drogi krzyowej trudno jednoznacznie stwierdzi, jak posta przyjmowaa ta dewocja w rodowisku bernardyskim. Jedynym przekazem, z ktrego daje si odczyta schemat drogi krzyowej odprawianej przez braci i popularyzowanej przez nich wrd wiernych, jest medytacyjna pie pasyjna, zachowana w zakonnych kancjonaach w dwch, niewiele rnicych si wersjach. W Kancjonale puawskim wystpuje ona pod tytuem Pie o drogach Pana Jezusowych czasu mki jego niewinnej (inc. Krystus, Syn Boga ywego). Rkopis krnicki zawiera peny tekst tej pieni, ktrej tytu brzmi O umczeniu Pana Jezusowym nabona kancyja (inc. Jezus, syn Boga ywego)427. Pierwszy tytu utworu pozwala czy t kompozycj z naboestwem rozwaania mki Chrystusa w kontekcie Jego drg. Wskazuje na to rwnie analiza treci obu tekstw, ktre poza niewielkimi rnicami skadaj si na scenariusz medytacyjnego naboestwa o drogach Pana Jezusowych. Dzielc mk Chrystusa na dziewi (wersja z Kancjonau krnickiego) bd dziesi (tekst z Kancjonau puawskiego) etapw autor przyporzdkowa kademu z nich okrelone wydarzenia, akcentujc przy tym wyranie wtek compassio Mariae. W tym kontekcie mona stwierdzi, i na schemat bernardyskiej drogi krzyowej skadao si naboestwo do drg Chrystusa poczone z rozwaaniem zdarze pasyjnych, czyli stacji. Wymieniona w pieni pierwsza droga Jezusa obejmuje takie wydarzenia, jak zdrada Judasza, pojmanie Jezusa w Ogrjcu i zanurzenie Go w potoku Cedron w trakcie drogi do Annasza; druga cierpienie Matki Boej szukajcej Jezusa w miecie i przesuchanie u Annasza; trzecia odesanie Jezusa do Kajfasza i pierwsze biczowanie; czwarta sd u Piata i odesanie Jezusa do Heroda; pita Maryja poda za Synem, ktry zostaje wyszydzony przez Heroda; szsta biczowanie i cierniem ukoronowanie u Piata; sidma umycie rk przez Piata i uwolnienie Barabasza, sma Jezus skazany na mier i obciony krzyem, spotkanie z Matk, pomoc Szymona z Cyreny, obnaenie z szat i ukrzyowanie; dziewita podniesienie krzya, napojenie Jezusa ci i octem, Jego modlitwa za przeladowcw, mier Chrystusa; dziesita - lament Maryi, zdjcie z krzya, zoenie do grobu, powrt paczcej Matki do miasta.

427

Ostatnie wyd. Polskie pieni pasyjne, s. 150-157; por. M. Korolko, Wstp do: Polskie pieni pasyjne, s. 32.

259 5.2. Wsplnoty tercjarskie i bractwa Paraliturgiczne naboestwa maryjne i pasyjne nie byy jedyn form praktyk dewocyjnych, jakie proponowali wiernym franciszkanie obserwanci. Dla tych, ktrzy pragnli pogbi swoje ycie duchowe i bardziej aktywnie realizowa nauk Chrystusa, organizowane byy przy bernardyskich klasztorach wsplnoty tercjarskie oraz bractwa dewocyjne, Brak bdce jedn z charakterystycznych rdowej nie dla pnego na redniowiecza szczegow spoecznych form ycia religijnego. waciwej podstawy pozwala charakterystyk bernardyskiego tercjarstwa w XV i pierwszej poowie XVI wieku. Zachowane fragmentarycznie i czsto przygodne przekazy zdaj si jednak potwierdza, i polscy obserwanci byli wierni franciszkaskiej tradycji zrzeszania wieckich w tzw. Trzecim Zakonie, bdcej jedn z najwaniejszych i trwaych form propagowania duchowoci zakonu. Z duym prawdopodobiestwem mona przyj, i przy kadym powstajcym klasztorze skupiali si w krtkim czasie ci, ktrzy nie rezygnujc cakowicie ze wieckiej formy ycia chcieli naladowa postaw w. Franciszka i praktykowa jego nauk. Jak twierdzi K. Kantak, Trzeci Zakon musia mie rozwj bardzo znaczny, bo jeszcze za ycia w. Kapistrana spotykamy ministra Tercjarzy w osobie Bartomieja w 1455 r. donoszcego mu o postpach tercjarstwa428. Pojawiajce si w rdach zakonnych przygodne informacje o bernardyskim tercjarstwie odnosz si gwnie do grup kobiet429 prowadzcych ycie wsplne jednak enigmatyczno tych przekazw oraz brak ich szczegowego opracowania sprawia, i charakter ycia tych wsplnot wci pozostaje nie do koca rozpoznany430. Tym, co nie ulega wtpliwoci jest fakt, i tercjarki, zwane te beginkami, begudkami, kletkami i bernardynkami431, zrzeszay si w domach pooonych blisko klasztorw bernardynw, lecz w przeciwiestwie do franciszkaskich zakonnic nie skaday lubu ubstwa (jedynie lub czystoci i posuszestwa) i nie obowizywaa je klauzura.
To jedyny znany imiennie redniowieczny minister III Zakonu. Brak w nekrologach zakonnych innych braci obdarzonych t funkcj moe sugerowa, i duchowa opieka nad tercjarzami sprawowana bya przez gwardiana bd kaznodziej danego klasztoru; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 155. 429 Interesujc, i wydaje si unikatow, informacj na temat analogicznych grup mskich przekazay akta miejskie Poznania, w ktrych odnotowano, i w 1487 r. wsplnota (co najmniej 5) tercjarzy otrzymaa od tercjarki Doroty samodzielny dom w pobliu budynku nalecego do jej wsplnoty; APP, Akta m. Poznania I 295, s. 90; podaj za J. Wiesioowskim, Problemy spoeczne, s. 365. 430 Por. A. M. Wyrwa, redniowieczna sie klasztorw w Wielkopolsce i na Kujawach, s. 109; J. Wiesioowski, rodowiska kocielne i kultura, s. 298-299; T. M. Trajdos, Tercjarki w redniowiecznym Lwowie, w: Nihil superfluum esse, s. 505 n. 431 M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 109; na temat nazewnictwa bernardyskich tercjarek por. K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 255; H. E. Wyczawski, Krakw w. Koleta, s. 522.
428

260 Udokumentowane rdowo (dla XV i pierwszej poowy XVI w.) jest istnienie tego rodzaju wsplnot w pobliu klasztoru bernardynw w: Krakowie (od 1453 r.), Wschowie (po 1456 r.), Kaliszu (po 1456 r.), Poznaniu (ok. 1457 r.), Przeworsku (po 1465 r.), Kocianie (po 1472 r.), Lwowie (w 1480 r.), Bydgoszczy (po 1480 r.), Kobylinie (ok. 1491 r.), Wilnie (ok. 1495 r.), Kownie (ok. 1500 r.), Radomiu (ok. 1500 r.), Warszawie (ok. 1500 r.), Lublinie (przed 1535 r.) i Warcie (ok. 1538 r.)432. Pozostajc pod duchow opiek miejscowych konwentw braci i yjc wskazaniami reguy III Zakonu, bernardyskie kletki utrzymyway si prawdopodobnie z pracy wasnych rk a by moe take z jamuny433. Rwnie ich skad spoeczny odzwierciedla franciszkaskie ideay, poniewa w szeregi tercjarek wstpoway zarwno mieszczanki jak i kobiety wywodzce si z rodw szlacheckich434. Jedyn wsplnot, ktra ju w redniowieczu przeksztacia si w regularny konwent eski, bya grupa krakowskich sistr trzeciego zakonu zamieszkujcych dom przed Bram Mikoajsk. W 1459 r. przeniosy si one na Stradom, do ufundowanego przez Hicz z Rogowa drewnianego klasztoru i kocioa p.w. w. Agnieszki, gdzie po dwch latach przyjy klauzur (yjc nadal wedug reguy tercjarskiej)435. O ywotnoci idei tercjarskiego (nieklauzurowego) ycia wrd mieszkanek Krakowa wiadczy fakt, i w tym samym czasie (ok. 1458 r.) powstay dwa kolejne domy bernardyskich tercjarek w. Kolety jeden na Stradomiu, w pobliu klasztoru braci, a drugi, mniejszy na Kazimierzu436. Porednim rdem wskazujcym na aktywno obserwantw w dziedzinie zrzeszania przy klasztorach grup tercjarek i tercjarzy oraz dbaoci o ich duchow kondycj mog by take zachowane w bernardyskich rkopisach polskie przekady Reguy III Zakonu w. Franciszka. Warto wspomnie tu choby zabytek pochodzcy z rkopisu Biblioteki Krnickiej datowany na lata 1513-1523, w ktrym tekst Reguy poprzedza szereg przeznaczonych dla tercjarek i tercjarzy tekstw o charakterze katechetyczno-dewocyjnym: formua lubowania skadanego przez braci i siostry,

Klasztory bernardyskie w Polsce, s. 502-562. J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 91; T. M. Trajdos, Tercjarki w redniowiecznym Lwowie, s. 515. 434 J. Wiesioowski, Problemy spoeczne klienteli bernardynw poznaskich, s. 364; W. F. Murawiec, Bernardyni warszawscy, s. 152-153; A. Bartoszewicz, Klasztory bernardyskie, s. 563-564; Z. Wielgosz, Klasztor w miejskim rodowisku Kociana, s. 562; T. M. Trajdos, Tercjarki w redniowieczny Lwowie, s. 516-519; M. Maciszewska, Klasztor bernardyski w spoeczestwie, s. 109. 435 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 194-195; K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 16, 256; H. E. Wyczawski, Krakw w. Agnieszka, w: Klasztory bernardyskie w Polsce, s. 517; J. Koczowski, Bracia Mniejsi, s. 91; K. Og, Klasztorna geografia redniowiecznego Krakowa, s. 229. 436 H. E. Wyczawski, Krakw w. Koleta, Kazimierz, w: ibidem, s. 522-524.
433

432

261 Dwoje nawysze przykazanie, zanotowane w trzech wersjach Dziesicioro przykazanie Boe (w tym dwa dekalogi rymowane), tekst spowiedzi powszechnej, Dziesi regu albo nauk ku uznaniu grzechu miertelnego, a caoci dopeniaj Odpusty ludziem wieckim w kociele brackim437. Wstpujcy do III Zakonu za porednictwem bernardynw, podobnie jak pozostali franciszkascy czonkowie tej wsplnoty, zobowizani byli do przestrzegania reguy i wszystkich wynikajcych z niej zasad oraz praktyk religijnych, jak np. obowizek codziennego odmawiania brewiarza (w przypadku illiteratorum zastpowany odpowiedni liczb Ojcze nasz i Zdrowa Maryjo). Otrzymywali rwnie te same przywileje wynikajce z przynalenoci do zakonu w. Franciszka, przede wszystkim prawo do pochwku w habicie oraz miejsce w modlitewnej pamici wsplnoty. Jednak w wietle tak skromnych przekazw rdowych bez odpowiedzi pozostanie najwaniejsze pytanie o spoeczny zasig bernardyskiego tercjarstwa oraz o jego specyfik, poprzedzone pytaniem o to, czy w ogle przejawiao ono okrelone, sobie tylko waciwe cechy. Z tych samych powodw trudno okreli poziom zaangaowania pierwszych pokole bernardynw w organizowanie przy klasztorach bractw stowarzysze o charakterze religijnym438. Najstarszym potwierdzonym rdowo, i jednoczenie jedynym znanym bractwem tego zakonu dziaajcym w XV wieku na ziemiach polskich, jest konfraternia w. Bernardyna zaoona w 1462 r. we Lwowie (koci pod wezwaniem w. Andrzeja i Bernardyna ze Sieny) przez wikariusza prowincji Bonawentur z Bawarii439. Utworzona z myl o dobrodziejach klasztoru, w krtkim czasie staa si typowym bractwem o charakterze dewocyjnym, ponadstanowym,

Bibl. Krn., rkps 99; s. 29-80; wyd. M. Muszyski, Glosy, zapiski i niektre teksty polskie w starych drukach i rkopisach Biblioteki Krnickiej do roku 1550. Cz. II, Pamitnik Biblioteki Krnickiej 910(1968), s. 224-243. 438 B. Kumor, Kocielne stowarzyszenia wieckich na ziemiach polskich w okresie przedrozbiorowym, Prawo Kanoniczne 10(1967), z. 1-2, s. 289-356; E. Winiowski, Bractwa religijne na ziemiach polskich w redniowieczu, Roczniki Humanistyczne 17(1969), z. 2, s. 51-81; H. Zaremska, Bractwa w redniowiecznym Krakowie. Studium form spoecznych ycia religijnego, Wrocaw 1977; J. Koczowski, Wsplnoty, s. 399-404; S. Litak, Bractwa religijne w Polsce przedrozbiorowej XIII-XVIII w. Rozwj i problematyka, Przegld Historyczny 88(1997), z. 3-4, s. 499-523, 594-595. W ujciu regionalnym ostatnio take: P. Oliski, Rola redniowiecznych bractw religijnych w yciu miejskim na przykadzie toruskiego bractwa kaletnikw, torebkarzy i rkawicznikw, w: Studia nad dziejami miast i mieszczastwa w redniowieczu, red. M. Bogucka, t. I, Toru 1996, s. 77-91; M. So, Wsplnoty religijne w XV-wiecznym Lwowie, w: ibidem, s. 117-130; K. Guzikowski, Bractwo kalendowe w yciu religijnym redniowiecznych miast Pomorza Zachodniego, w: Ecclesia et civitas, s. 223-226; W. Rozynkowski, Brackie dokumenty odpustowe w wielkich miastach pruskich w redniowieczu, w: ibidem, s. 227-232. 439 K. Kantak, Bernardyni, t. I, s. 156; H. Wyczawski, Bractwo w. Bernardyna, Caritas 3(1947), nr 27, s. 313; idem, Lww, w: Klasztory bernardyskie, s. 193 (tu podana bdnie data erekcji bractwa 1481 r.); M. So, Wsplnoty religijne, s. 125.

437

262 ktrego czonkowie zobowizani byli do okrelonych praktyk religijnych oraz misji charytatywnej. Jedynym rdem dokumentujcym dziaalno tej korporacji jest Regestrum Fraternitatis s. Bernhardini - 34-stronicowy rkopis zawierajcy akt erekcyjny bractwa, statut i spis jego czonkw za lata 1462-1570, przechowywany obecnie w Archiwum Prowincji OO. Bernardynw w Krakowie440. Szczeglna warto rdowa tego manuskryptu wynika z faktu, i przy imionach wikszoci czonkw pojawia si adnotacja dotyczca miejsca pochodzenia i zamieszkania, stanu spoecznego, w przypadku mieszczan uzupeniona zwykle o informacje na temat wykonywanego zawodu. Na tej podstawie mona stwierdzi, i lwowskie bractwo w. Bernardyna byo organizacj, w ktrej nie istniay ograniczenia ze wzgldu na pochodzenie spoeczne, przynaleno stanow czy pe. Obowizujca w nim zasada rwnoci spoecznej wpyna na wielk popularno tego bractwa wrd najniszych warstw, std najliczniej reprezentowan w korporacji grup tworzyli przedstawiciele lwowskiego posplstwa, zarwno polskiego jak i niemieckiego, gwnie mieszkacy Halickiego Przedmiecia, na ktrym zlokalizowany by klasztor bernardyski. Stosunkowo liczny udzia w brackiej wsplnocie przedstawicieli okolicznej szlachty i miejscowego patrycjatu podyktowany by zapewne tym, i przynaleno do bractwa pozwalaa na wejcie w konfraterni z klasztorem, co z kolei gwarantowao trwae (take po mierci) uczestnictwo w modlitwach zakonu. O popularnoci lwowskiej korporacji wiadcz zanotowane w Regestrum imiona czonkw pochodzcych z bardziej odlegych od Lwowa terenw wiejskich (przedstawicieli szlachty z Podola, Ziemi Przemyskiej i Chemskiej) oraz mieszkacw takich miast jak Przemyl, Przeworsk, Koomyja, Halicz, Buczacz, Sokal i in. Naley przy tym zaznaczy, i we waciwej religijno-charytatywnej dziaalnoci bractwa, czynny udzia mieli tylko lwowscy konfratrzy, podczas gdy zamiejscowi penili jedynie funkcj czonkw wspierajcych441. Na szeroki zasig spoeczny bractwa w. Bernardyna i jego popularno wskazuj take imiona konfratrw o pochodzeniu chopskim, rekrutujcych si z okolicznych wsi, zwaszcza z Prus, Zimnej Wody i Kleparowa, oraz zapiska informujca o tym, i w 1481 r. do wsplnoty tej przyczyy si take dwie (jedyne) bernardyskie tercjarki Agnieszka i Anna442.

440

APB, sygn. XXII-h-1; opis tego manuskryptu: K. Grudziski, redniowieczne rkopisy archiwalnobiblioteczne, s. 66; H. Wyczawski, Bractwo w. Bernardyna, s. 313. 441 Ibidem, s. 314. 442 T. M. Trajdos, Tercjarki w redniowiecznym Lwowie, s. 515.

263 Na podstawie statutu Fraternitatis s. Bernhardini mona przyj, i ustrj oraz wynikajca z niego dziaalno korporacji byy zblione do zasad, na jakich opieray si inne bractwa o charakterze dewocyjnym, rozwijajce si prnie w miastach polskich zwaszcza w drugiej poowie XV wieku443. Zarzd konfraterni nalea do tzw. starszych (seniores) wybieranych przez ca wsplnot i podlegajcych zwierzchnictwu gwardiana klasztoru, bdcego duchowym opiekunem bractwa444. Do najwaniejszych obowizkw starszych naleao: przyjmowanie nowych czonkw (po uprzednim zbadaniu, czy s pobonymi katolikami, godnymi wstpienia w szeregi tej religijnej elity), zwoywanie i przewodniczenie brackim spotkaniom, organizowanie wsplnych naboestw, rozstrzyganie ewentualnych sporw i zarzdzanie kas bractwa. Rnorodno przypisywanych im funkcji okrela ju w pewnej mierze zakres dziaalnoci konfraterni, ktra stawiaa sobie za cel pogbienie ycia duchowego czonkw oraz niesienie pomocy materialnej potrzebujcym, take spoza wsplnoty445. Ten dwuwymiarowy, dewocyjno-spoeczny charakter bractwa oddaj w peni zawarte w statucie prawa i obowizki nakadane na kadego brata. Podstawow powinnoci, w ktrej najwyraniej przejawiaa si troska o kondycj duchow konfratrw, by obowizek uczestniczenia w mszach i naboestwach brackich odbywajcych si w cile okrelonych terminach. Szczeglnie uroczycie obchodzono wito patronalne, z ktrym wizaa si moliwo uzyskania odpustw446, a take inne wita kocielne, w trakcie ktrych wszyscy czonkowie bractwa wystpowali podczas mszy ze wiecami. Wane miejsce w dewocyjnej dziaalnoci korporacji miaa modlitwa za zmarych wspbraci, wyraajca si przede wszystkim w obowizku uczestnictwa pi razy do roku (w tzw.suche dni oraz w dzie zaduszny) w egzekwiach za dusze nieyjcych konfratrw. W tym kontekcie szczeglnego znaczenia nabiera take pogrzeb bracki, majcy charakter podniosej uroczystoci, celebrowanej przez wszystkich czonkw wsplnoty447. Jamuna i uczynki miosierdzia to kolejne zadanie, jakie stawiali przed sob konfratrzy. Miao ono zarwno cel wymierny niesienie pomocy materialnej najbardziej potrzebujcym braciom oraz ubogim spoza konfraterni jak i duchowy jako
E. Winiowski, Bractwa religijne, s. 79; H. Samsonowicz, ycie miasta redniowiecznego, s. 88. W ksidze brackiej zanotowane zostay imiona tylko czterech gwardianw penicych t funkcje w okresie do 1550 roku: Marcina (1488 r.), Jana uliskiego (1520), Bernardyna z Kalisza (ok. 1530) oraz Jakuba z Lipienicy (ok. 1540); podaj za H. Wyczawskim, Bractwo w. Bernardyna, s. 313. 445 H. Zaremska, Miasto: struktury spoeczne i styl ycia, s. 210; H. Samsonowicz, ycie miasta, s. 181. 446 K. Kantak, Bernardyni , t. I, s. 157; H. Zaremska, Miasto, s. 211. 447 H. Zaremska, ywi wobec zmarych. Brackie i cechowe pogrzeby w Krakowie w XIV i pierwszej poowie XVI w., Kwartalnik Historyczny 81(1974), z. 4, s. 733-749; E. Winiowski, Bractwa religijne, s. 70; H. Samsonowicz, ycie miasta, s. 183.
444 443

264 jedna z form ksztatowania waciwych postaw moralnych. Materialn podstaw dziaalnoci charytatywnej bractwa stanowi wsplny fundusz, oparty na obowizkowych i dobrowolnych skadkach uiszczanych przez konfratrw, zasilany niejednokrotnie przez darowizny i nadania co zamoniejszych czonkw jak rwnie ludzi spoza wsplnoty. Fraternitas S. Bernhardini we Lwowie jest jedynym znanym bractwem bernardyskim o XV-wiecznych korzeniach. W wietle milczenia rde niemoliwe staje si udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy konfraternia lwowska miaa w tym czasie swoje odpowiedniki rwnie w innych miastach objtych opiek duszpastersk franciszkanw obserwantw. Takiej formy religijno-spoecznej aktywnoci nie oferoway wiernym z pewnoci klasztory w Przemylu i Przeworsku, skoro mieszkacy tych miast zapisywali si do bractwa w. Bernardyna we Lwowie. Zastanawiajcy jest w tym wzgldzie brak jakichkolwiek przekazw wskazujcych na zakadanie tego typu konfraterni w pozostaych duych miastach Korony i Litwy, zwaszcza w Krakowie pierwszym i najwaniejszym orodku tworzcej si w XV wieku sieci klasztorw bernardyskich, ktrego tradycja bracka sigaa co najmniej poowy XIV wieku448. Jednym z przejaww upowszechnianego przez zakon kultu w. Anny byy zakadane przy klasztorach konfraternie pod wezwaniem tej witej. Cho okres najwikszego rozwoju bractw w. Anny przypada na schyek XVI i wiek XVII, rda zakonne dokumentuj funkcjonowanie kilku z nich ju w pierwszej poowie XVI wieku, przy czym nie mona wykluczy, i niektre powstay jeszcze pod koniec XV stulecia. W 1500 r. dziaao ju ono w Wilnie, w 1508 r. podobna konfraternia powstaa z inicjatywy prowincjaa Rafaa z Proszowic w Kownie, a we Lwowie dziaaa prawdopodobnie od 1531 roku449. Poredni przesank, na podstawie ktrej mona domniemywa istnienia societatis s. Annae w Poznaniu ju w pierwszej poowie XVI w. jest zamieszczona w Memoriale Jan z Komorowa informacja o tym, i brat Mikoaj z Sokolnik gosi w 1521 r. w kady wtorek kazania o w. Annie450. Miejscem tych wykadw, przeznaczonych by moe dla czonkw bractwa, bya prawdopodobnie
Najstarsze udokumentowane rdowo bractwo krakowskie to konfraternia Najwitszego Sakramentu dziaajca przy kociele Boego Ciaa na Kazimierzu co najmniej od 1347 r. Spord korporacji zakadanych przy kocioach znajdujcych si we waciwej czci miasta najstarsz metryk posiadao bractwo NMP dziaajce przy kociele parafialnym pod tym samym wezwaniem, wzmiankowane po raz pierwszy w 1383 r.; H. Zaremska, Bractwa w redniowiecznym Krakowie, s. 175-176. 449 Informacje odnonie funkcjonowania tych bractw podaj za K. Kantakiem, Bernardyni, t. I, s. 156 450 Jan z Komorowa, Memoriale, s. 237.
448

265 kaplica pod wezwaniem w. Anny, dobudowana do budynku klasztornego w 1480 roku i zwizana z posug duszpastersk braci wobec ludnoci niemieckiej451. Kolejnym, rwnie jedynie porednim przekazem, ktry pozwala przypuszcza, i bractwo w. Anny dziaao (moe jeszcze nie w peni zorganizowane) przy poznaskim klasztorze bernardynw ju w redniowieczu jest zawarta w jednym z klasztornych rkopisw z przeomu XV/XVI w. Informatio qualiter recepi debeant ad confraternitatem452. Prawdopodobnie na tej podstawie J. Wiesioowski przyjmuje (nie jako hipotez, ale twierdzenie) funkcjonowanie bernardyskiej konfraterni ju w tym okresie453. Sdz jednak, i do tej kwestii naley podchodzi z wiksz ostronoci, skoro pierwsze pewne informacje dotyczce zinstytucjonalizowania dziaalnoci bractwa w. Anny w tym miecie pochodz dopiero z koca XVI w. (1583 r.)454. Odwoujc si do przykadu Poznania, trudno stwierdzi, czy pocztek dziaalnoci konfraterni w. Anny w Skpem mona czy z czasem powstania kaplicy pod jej wezwaniem w 1524 r., skoro pierwsza wzmianka o istniejcym przy tym klasztorze (ju od dawna) bractwie pochodzi dopiero z 1609 roku455. Potwierdzana zgodnie przez wielu historykw przedmiotu pierwszorzdna rola franciszkanw obserwantw w popularyzacji rnego rodzaju praktyk dewocyjnych, zwaszcza naboestw paraliturgicznych, wydaje si by kolejnym argumentem przemawiajcym za susznoci stwierdzenia o specyfice modelu duszpasterstwa i religijnoci obecnej w przestrzeni kociow bernardyskich w pnym redniowieczu. adna inna wsplnota zakonna (ani tym bardziej przedstawiciele kleru diecezjalnego) nie pooya w tym czasie tak duego nacisku na ujawniajc si wwczas wyranie potrzeb dowartociowania wiernych w sferze aktywnoci religijnej456. Poszukujcy

J. A. Mazurek, Bernardyni w Poznaniu, s. 276. Bibl. Krn., rkps 119, s. 234. Manuskrypt ten, zawierajcy wypisy z dokumentw bernardynw polskich, oglnozakonnych, kazania, wypisy rnych autorw, notatki etc., K. Kantak datowa na 1507 r. Podobny tekst dotyczcy zasad funkcjonowania bractwa znajduje si take w rkopisie bernardyskim (lubelskim) powstaym w latach 1517-1567 i posiadajcym zawarto zblion do manuskryptu 119; Bibl. Krn., rkps 101, s. 96 n. 453 J. Wiesioowski, Problemy spoeczne, s. 347; idem, Klasztory redniowiecznego Poznania, s. 425; tutaj Autor w ogle nie podaje rda, na podstawie ktrego wnosi, i dominikaskie bractwo racowe powstao przed 1464 r., nieco pniej zorganizowali swoje bernardyni. 454 W kaplicy w. Anny zaoone zostao Bractwo w. Anny, Matki Niepokalanej Bogurodzicy Dziewicy, za spraw, pod przewodnictwem i staraniem najprzewielebniejszego biskupa poznaskiego ukasza Kocieleckiego; Kroniki Bernardynw poznaskich, s. 124; por. J. A. Mazurek, Bernardyni, s. 276. 455 W. Murawiec, Skpe, w: Klasztory bernardyskie, s. 327. 456 Nie mona jednak pomniejszy w tym miejscu roli dominikanw gwnych propagatorw modlitwy racowej, rwnie wychodzcych do wiernych z propozycj czonkostwa we wsplnotach tercjarskich i brackich; por. T. M. Trajdos, Koci dominikanw lwowskich w redniowieczu jako orodek kultowy, Nasza Przeszo 87(1997), s. 39-72; idem, Tercjarki w redniowiecznym Lwowie, s. 509-514; J.
452

451

266 pogbionej i bardziej osobistej formy pobonoci odnajdywali w duszpasterstwie franciszkanw obserwantw szczeglnie bogat ofert praktyk dewocyjnych i modlitewnych formu, spord ktrych mogli wybra swoj wasn, indywidualn drog do Boga.

Koczowski, Wsplnoty, s. 402-403; S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, s. 411; J. Wiesioowski, rodowiska kocielne i kultura, s. 296-297.

267

Rozdzia pity Nurty bernardyskiej dewocji

1. Nurt pasyjny Wrd propagowanych przez bernardynw nurtw dewocyjnych pierwszorzdne miejsce zajmowa kult mki Paskiej, ktry zdominowa religijno pnego redniowiecza. Podejmujc t tematyk we wszystkich audytywnych i wizualnych formach religijnego oddziaywania w kazaniach, pieniach, modlitwach, sztukach plastycznych, by moe take w formach dramatycznych - obserwanci kontynuowali franciszkaski kierunek pobonoci pasyjnej, w ktrej Chrystus kontemplowany jest jako cierpicy czowiek vir dolorum, pauper et patiens1. Eksponowanie Jego psychicznego, duchowego, a przede wszystkim fizycznego cierpienia byo przejawem charakterystycznego dla duchowoci franciszkaskiej kultu czowieczestwa Syna Boego. W tym skoncentrowaniu na osobie Umierajcego ujawnia si rwnie typowe dla teologii i religijnoci epoki przeniesienie akcentu soteriologicznego z misterium paschalnego na wydarzenia mki i mierci Chrystusa, ktrym przypisana zostaje caa funkcja zbawcza2. Ludowy charakter minoryckiej, zwaszcza bernardyskiej dziaalnoci zadecydowa rwnie o afektywno-wyobraeniowym wymiarze tego nurtu dewocji3. Wszystkie skadajce si na temat passio Domini wtki przedstawiane byy w taki sposb, aby wywoa u odbiorcy silne przeycie emocjonalne, pobudzi jego
J. J. Kope, Mka Paska w religijnej kulturze polskiego redniowiecza, Warszawa 1975, s. 101. O nurcie pnoredniowiecznej pobonoci pasyjnej take: idem, Nurt pasyjny w redniowiecznej religijnoci polskiej; w: Mka Chrystusa wczoraj i dzi, red. H. D. Wojtyska, J. J. Kope, Lublin 1981, s. 38-60; T. M. Trajdos, Kult Mki Paskiej w redniowiecznym Lwowie, w: Koci, kultura, spoeczestwo. Studia z dziejw redniowiecza i czasw nowoytnych, red. S. Bylina i in., Warszawa 2000, s. 107-116; T. Obiedziska, Topografia wizerunkw Ukrzyowanego w redniowiecznej i renesansowej kulturze Polski, w: Nurt religijny w literaturze, s. 83-141; S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, s. 421-422. 2 J. J. Kope, Mka Paska, s. 48-49. 3 Na temat roli uczucia i wyobrani w dowiadczeniu religijnym czowieka pnego redniowiecza: J. Huizinga, Jesie redniowiecza, s. 226; W. Ullmannn, redniowieczne korzenie, s. 260; J. Koczowski, Kryzysy i reformy, s. 131; J. J. Kope, Mka Paska, s. 46; J. Sto, Mistrz Jakub z Paradya, s. 29.
1

268 wyobrani, wprowadzi w stan wspprzeywania mki Chrystusa, a w konsekwencji do pokuty i przemiany ycia. Wpisany we franciszkaski model pobonoci pasyjnej szczeglny wymiar uczuciowoci i religijnej egzaltacji stan u podstaw doloryzmu charakteryzujcego polsk religijno ludow pnego redniowiecza4. Bernardyski kult pasyjny, upowszechniany wrd wiernych poprzez dostpne ich percepcji formy przekazu, obejmowa wszystkie typowe dla duchowoci franciszkaskiej tematy i wtki - kult krzya, Chrystusa Miosiernego, Jego ran, krwi i cierpie oraz kult Matki Boej jako wspcierpicej i wspodkupicielki (compassio i corredemptio Maryi)5. Mka Paska bya tematem czsto podejmowanym w kaznodziejstwie bernardyskim o charakterze pokutnym, zwaszcza w tekstach sermones przeznaczonych do wygaszania w Wielki Pitek. Sposb narracji, bogactwo treci oraz atmosfer towarzyszc tego rodzaju pasyjnym naukom mona przeledzi na przykadzie tekstw pochodzcych z dwch anonimowych rkopisw krakowskiej kolekcji Sermones de passione Domini (3/R) oraz powstaego prawdopodobnie we Lwowie zbioru Sermones (4/RL). S to zblione formalnie i treciowo cykle kaza, majce charakter rozwaa o mce Paskiej, przeplatane modlitwami w jzyku polskim, bdce czci wielkopitkowego, by moe udramatyzowanego naboestwa6. Szczegowej analizie i interpretacji poddane zostay trzy kazaniarozwaania dwa z kolekcji krakowskiej, o incipicie Respice in me et miserere mei i Reduc me in memoriam oraz rozpoczynajce cykl lwowski kazanie Respice in me et miserere mei7. Identyczny incipit rozwaa inicjujcych te pasyjne kolekcje i powracajcy w nich jako motto, jest jedynym analogicznym elementem obu kaza. O ich treciowym i formalnym podobiestwie decyduje przede wszystkim wsplny temat oraz nastrj wielkopitkowego naboestwa. Cel, jaki stawiaj przed sob autorzy pasyjnych kaza, to zachcenie suchaczy do zaangaowania swoich uczu i wyobrani w pobone rozwaanie Mki Chrystusa, do opakiwania Go i identyfikowania si z Jego cierpieniem, aby w ten sposb podj
J. Delumeau, Reformy chrzecijastwa, t. 1, s. 18; K. Grski, Prdy religijne XV wieku a sztuka, w: Sztuka i ideologia XV wieku, s. 128-132; J. J. Kope, Nurt pasyjny, s. 53 n. 5 Z. Orawa, Kult Matki Boskiej Bolesnej w Polsce, Homo Dei 29(1960) nr 2, s. 234-243; J. Wojtkowski, Bolesna Matka Boa, w: EK, t. 2, kol. 754-757; idem, Kult Matki Boskiej Bolesnej w polskim redniowieczu, w: Kult Mki Paskiej. Historia i teraniejszo, red. H. D. Wojtyska, Olsztyn 2001, s. 119-129; B. ukarska, Wizerunek Chrystusa Ukrzyowanego i wspcierpicej Maryi w pnoredniowiecznych tekstach polskich, w: W krgu literatury, jzyka i kultury. Tom jubileuszowy z okazji trzydziestolecia Wyszej Szkoy Pedagogicznej w Czstochowie, red. A. Majkowska, M. Lesz-Duk, Czstochowa 2001, s. 57-69; J. J. Kope, Mka Paska, s. 104 n.; idem, Bogarodzica, s. 342 n. 6 W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 23, 87. 7 BPB, rkps 3/R, s. 6-17; rkps 4/RL, s. 25-33.
4

269 pokut za popenione grzechy. Tak rozumiany cel kultu pasyjnego wyrasta z myli franciszkaskich teologw i mistykw, szczeglnie z propagowanej przez Medytacje o yciu Chrystusa toskaskiego franciszkanina Jana de Caulibus metody rozwaania, zakadajcej trzy etapy: meditatio compassio imitatio8. Do takiej postawy i formy czci wobec Ma Boleci skaniaj ju incipity kaza biblijne wezwania zaczerpnite z psalmu 87: Respice in me et miserere mei quia unicus et pauper sum ego (Spjrz na mnie i wspczuj mi, poniewa opuszczony i samotny jestem) oraz Reduc me in memoriam... (Przywoaj mnie na nowo do swej pamici). Struktura formalna i treciowa tych rozwaa - wszystkie podejmowane wtki, realistyczne i naturalistyczne opisy postaci umierajcego Chrystusa i wspcierpicej Matki, sugestywno narracji, budowanie napicia przez odpowiednie rodki artystyczno-literackie, podporzdkowane zostaj jednemu najwaniejszemu celowi pobudzeniu wyobrani i uczu wiernych i skoncentrowaniu ich na osobie cierpicego Jezusa. Jego duchowa, fizyczna i psychiczna udrka jest akcentowana w kaznodziejskich medytacjach tak wyranie, i staje si ich gwnym podmiotem, wobec ktrego wszystkie cechy osobowe Chrystusa zajmuj niejako miejsce drugorzdne. Wyeksponowane cierpienie Syna Boego i postulowana postawa wspczucia ze strony czowieka to dwa centralne punkty, wok ktrych budowana jest o narracji wielkopitkowych rozwaa. Relacj midzy passio Chrystusa i compassio wiernych ujawnia ju sama wewntrzna konstrukcja kaza, podzielonych na kilka czci odpowiadajcych liczbie przytaczanych argumentw pobudek do pobonego w tym dniu rozwaania mki Paskiej, do paczu i wspcierpienia z Mem Boleci. Najbardziej rozbudowany, bo siedmioczonowy podzia zawiera kazanie Reduc me in memoriam, w ktrym jako motywacje do opakiwania Syna Czowieczego autor wymienia: dziaalno zachcajcego Kocioa, tzn. obrzdy liturgii wielkopitkowej (activitas ecclesie incitantis), og wiadczcego stworzenia (universitas creature contestantis), mnogo lamentujcego ludu (multiplicitas turbe lamentantis), godno wywyszonej [na krzyu] Osoby (dignitas persone tollerantis), bezprawno niegodziwego procesu (enormitas cause malignantis), poytek pyncy z Pisma (utilitas scripture consolantis), surowo grocej kary (austeritas pene comminantis)9. W kazaniu Respice in me (rkps 3/R) autor przedstawia wiernym cztery tematy, ktre winny sta si przedmiotem ich
C. Fischer, Die Meditationes vitae Christi ihre handschriftliche berlieferung und ihre Verfasserfrage, Archivum Franciscanum Historicum 25(1932), s. 3-35, 175-209, 305-348, 449-483; J. J. Kope, Nurt pasyjny, s. 47; T. Obiedziska, Wizerunki kultowe Ukrzyowanego, s. 109. 9 BPB, rkps 3/R, s. 11.
8

270 wielkopitkowych rozwaa. Wyjania, i jeli kto chce tego dnia pobudzi si do paczu powinien spoglda na twarz Chrystusa rozwaajc kolejno: kto doznaje cierpienia, jak wielkiego, za kogo i przez kogo cierpi (quis patitur, quid, pro quibus, a quibus) 10. Z kolei we lwowskim kazaniu Respice in me (4/RL) pobudkami do alu nad Umierajcym jest Jego gorca mio (affectus amorosus), wielko [Jego] ndzy (defectus copiosus) oraz widok paczcego (aspectus lacrimosus)11. Nie charakteryzujc kolejno wszystkich rozwinitych w rozwaaniach argumentw-motywacji do przyjcia postawy compassio, warto przeanalizowa te, ktre z uwagi na interesujc tre i form wyrazu mogy mie szczeglnie silny wpyw na uczucia i wyobraenia uczestnikw wielkopitkowego naboestwa. Spord czterech podejmowanych w kazaniu Respice in me (3/R) wtkw przynoszcych odpowied na pytanie: quis patitur, quid, pro quibus i a quibus, silne wraenie musia wywoywa na suchaczach zwaszcza sugestywny opis wielkoci i rodzaju Chrystusowego cierpienia. Dc do wyakcentowania dolorystycznego wymiaru ycia Jezusa, autor powouje si na nauczanie w. Bonawentury, przekonujc, i mka Syna Czowieczego nie zacza si z chwil pojmania, lecz ju w momencie Inkarnacji: I tak cae Jego ycie byo Mu krzyem (...). Cierpia w dziecistwie, poniewa w zimnie narodzony, z blem obrzezany, przez Heroda przeladowany, w latach chopicych rodzicom posuszny, wymiewany przez starszych (...). W modoci zmczony, znuony z powodu upau, pragnienia, drogi, wielokro przeladowany, poniewa chcieli Go ukamienowa, pochwyci, zniszczy12. Uwaga kaznodziei skupia si jednak przede wszystkim na ostatnim etapie ziemskiego ycia Jezusa, zwaszcza na Jego mierci. Uzasadniajc jej wyjtkowo autor nie przypomina o jej zbawczym znaczeniu, lecz odwouje si w tym wzgldzie do swoistej typologii kary mierci. Wymieniajc i charakteryzujc kolejno znane rodzaje mierci bolesn, lecz nie habic (np. przez cicie), mniej bolesn, ale haniebn (jak zasztyletowanie bd powieszenie), mier przez ukrzyowanie klasyfikuje na trzecim miejscu, jako

Si ergo volumus concitari ad fletum, debemus ad Christum aspicere admirans, primo: quis patitur...; BPB, rkps 3/R, s. 6. Rozwaanie mki Chrystusa w oparciu o podobny schemat (7) pyta proponowa take w. Bonawentura, Trzy drogi, prze. C. Niezgoda, w: Antologia mistykw franciszkaskich, t. 1, s. 215-216 11 BPB, rkps 4/RL, s. 29. 12 Et sic tota vita sua fuit sibi crux (...). In infancia passus est, quia in frigore natus, cum dolore circumcisus, ab Herode persecutus, in puericia fuit subditus parentibus, irrisus a maioribus (...). In adolescencia maceratus, fatigatus in calore, siti, itineracione, persecutus multipliciter quia volebant eum lapidare, capere, precipitare; BPB, rkps 3/R, s. 8.

10

271 najbardziej bolesn i poniajc dla skazaca13. Odpowiednio dobrana frazeologia, rodki stylistyczne i parafrazy tekstw biblijnych sprawiaj, i przed oczami suchaczy rysuje si realistyczny, niekiedy wrcz naturalistyczny obraz udrczonego i wyniszczonego przez cierpienie Syna Czowieczego. Rozmiar Jego blu wyeksponowany zosta poprzez porwnanie do blw porodowych i mk piekielnych: Jego cierpienie rwne jest cierpieniu rodzcej (...). Podobne cierpieniu potpionych w piekle14. Wprowadzona w rozwaanie parafraza tekstu Izajasza (1,6) jest jednym z najbardziej wymownych przykadw naturalistycznego obrazowania wygldu Ma Boleci w tych kazaniach: Od stp a po czubek gowy nie byo w Nim zdrowego miejsca. We wszystkich zmysach wewntrznych i zewntrznych: we wzroku ciemnoci, w suchu bluniercze oskarenia, w smaku gorycz ci, w wchu odr z wymiocin i trupw, w dotyku przedziurawienie mini15. Z licznych motyww pojawiajcych si w Reduc me in memoriam do wyobrani wiernych musiay przemawia zwaszcza dwa najbardziej rozbudowane wtki, w ktrych uzasadnieniem dla przyjcia postawy aoby wobec cierpicego Chrystusa ma by postawa caego stworzenia (universitas creature contestantis) oraz tumu, ktry towarzyszy Jezusowi na Golgot (multiplicitas turbe lamentantis). Wierni maj bra przykad z zachowania natury, ktra na swj sposb staraa si trwa przy Stworzycielu w godzinie Jego mierci. Szczegln wymow uzyskuje tutaj plastyczny obraz zantropomorfizowanych reakcji przyrody: Poniewa kiedy Pan umiera, soce zgasio swe wiato jakoby przez wspczucie dla Pana i Jego zasmuconej Matki. Ziemia zadraa nie mogc znie gorcej krwi swego Stworzyciela. Skay rozdary si na swj sposb opakujc mier Stwrcy i aby pobudzi do paczu ludzi nie poczuwajcych si do wspczucia16. T sam wymow posiada retoryczne pytanie z pierwszego rozwaania cyklu pasyjnego - Respice in me: Jeli dzi anioowie i bezrozumne stworzenie, jak ptaki, kamienie pacz, o ile bardziej my powinnimy?!17.
13

Tria enim sunt genera mortis. Primum est dolorosum sed non ignominiosum, ut decapitacio (...). Aliud est minus dolorosum sed ignominiosum, ut ingulacio, suspensio (...). Tercium est ignominiosum et dolorosum simul, ut crucifixio...; BPB, rkps 3/R, s. 7. 14 Eius dolor asimilatur dolori parturientis, psalmus (48,7): Ibi dolores ut parturientis. Item dolori damnatorum in inferno, psalmus (18,5): dolores inferni circumderent me; ibidem, s. 7. 15 A planta pedis usque ad verticem capitis non fuit in eo sanitas. In omnibus sensibus interioribus et exterioribus: in visu velaciones, in auditu blasphemias accusaciones, in gustu amaritudinem fellitus, in odoratu fetorem ex sputis et cadaveribus, in tactu nervorum perforacionem); ibidem, s. 8. 16 Sol quia moriente Domino lumen subtraxit quasi compaciendo Domino et Matri sue meste. Terra tremuit non potens sustinere calidum cruorem Creatoris sui. Petre scisse sunt suo modo plorans mortem Creatoris sui et homines ingratos ad compaciendum excitando ad fletum; BPB, rkps 3/R, s. 13. 17 O si hodie angeli et creature irracionales ut aves, saxa fleverunt, multomagis nos; BPB, rkps 3/R, s. 9.

272 Wzorem dla wiernych, ktrzy chc szczerze opakiwa cierpienie i mier Syna Czowieczego jest take postawa ludu, ktry z krzykiem i potnymi zami (cum clamore valido et lacrimis)18 towarzyszy Mu w godzinie mierci. W tym kontekcie pojawia si jeden z tematw szczeglnie eksponowanych we franciszkaskiej pobonoci pasyjnej motyw Mater dolorosa, ktra wspcierpic z Synem uzyskuje godno wspodkupicielki (redemptrix bd corredemptrix mundi)19. Wykorzystujc parafrazy tekstw starotestamentalnych (Lamentacji, Ks. Hioba, Rut, Izajasza) i odpowiednie figury retoryczne autor buduje plastyczny, peen realizmu obraz matczynego cierpienia. Opisujc jej udrk odwouje si do cytatu z Lamentacji (2): Wielkie jak morze jest cierpienie twoje (Magna est velut mare contricio tua), z ktrego wyprowadza rozbudowane porwnanie mioci i blu Maryi do bezmiaru morskich wd: Maryja nazywana jest morzem mioci, poniewa tak jak wszystkie wody sodkie, gdy wchodz do morza staj si gorzkie, tak wszystkie pocieszenia, wszelkie radoci obrciy si dla Niej w gorycz20. Wtek compassio Maryi rozwinity zostaje w kocowej czci kazania, przyjmujc form modlitewnego dialogu midzy autorem i lamentujc Matk. Z tumu opakujcego Chrystusa wyrnieni zostali take anioowie, ktrych sugestywny opis przyciga zapewne uwag i porusza wyobrani audytorium: Anioowie pokoju gorzko pakali, ktrzy cho z wasnej natury paka nie mog. Jednak aby Boga uczci, przyjmowali ciaa powietrzne, stali pod krzyem w postaci modziecw i pakali, innych do paczu pobudzajc21. Rozpoczynajce lwowski cykl wielkopitkowych rozwaa kazanie Respice in me (4/RL) skoncentrowane jest cakowicie na osobie cierpicego Chrystusa i bolejcej nad Nim Matki. Jako jedn z trzech pobudek majcych skoni wiernych do przyjcia postawy wspcierpienia, obok tematu mioci Syna Boego i Jego ponienia autor rozwija myl o Chrystusie, ktry paka z powodu cierpie Matki, rozproszenia si uczniw i niezasuonej mki22. Ten przejmujcy motyw, akcentujcy czowieczestwo Jezusa w wymiarze wszystkich ludzkich saboci, wywiera na audytorium zapewne
BPB, rkps 3/R, s. 13. J. Wojtkowski, Kult Matki Boskiej w polskim pimiennictwie do koca XV wieku, s. 294-295; idem, Kult Matki Boskiej Bolesnej w polskim redniowieczu, s. 128; B. ukarska, Wizerunek Chrystusa Ukrzyowanego, s. 58; J. J. Kope, Bogarodzica, s. 343. 20 Maria interpretatur mare amarum quia sicut omnes aque dulces cum intrant mare redduntur amare, sic omnes consolaciones, omnia gaudia versa sunt sibi in amaritudinem; BPB, rkps 3/R, s. 14; to starotestamentalne porwnanie pojawia si take w rozwaaniu Respice in me z rkopisu 4/RL, s. 32. 21 Angeli pacis amare flebant qui licet in propria natura flere non possunt. Tamen ut dicit (...) quod acceptabant corpora aerea, stabant sub cruce in forma iuvenum et flebant at alios incitabant; BPB, rkps 3/R, s. 14. 22 BPB, rkps 4/RL, s. 31.
19 18

273 silne wraenie, prowadzc tym samym do postulowanej przez kaznodziej postawy emocjonalnej. Podobnie jak w Reduc me in memoriam, kocowa cze rozwaania powicona zostaa tematowi compassio Maryi. Pojawia si tu charakterystyczny dla kultu Mater dolorosa motyw miecza boleci, ktry przeszy serce Syna i Jego Matki: O, jak wielkie cierpienie ogarno wwczas bogosawion Dziewic, gdy ujrzaa, e Jej Syn znosi bolesne i sromotne katusze (...). Albowiem tene miecz boleci, ktry przeszy ciao Chrystusa i dusz, take ten przeszy serce bogosawionej Dziewicy Maryi23. Prbujc ukaza cierpienie Maryi w formie jak najbardziej plastycznej, sugestywnej i trafiajcej do wyobrani uczestnikw naboestwa, autor woy w usta Matki Bolesnej przejmujce i pene naturalistycznych odniesie sowa biblijnej Lamentacji (2): Ustay moje oczy z powodu ez, poruszyy si moje trzewia, ma wylaa si na ziemi nad zagad Syna mego24. Na poziom afektywno-wyobraeniowego zaangaowania wiernych w pobone przeywanie mki Paskiej miay wpyw nie tylko poruszane w kazaniach wtki, lecz, jak ju wczeniej wspomniaam, w rwnym stopniu take forma ich przekazu uyte rodki stylistyczne i formy leksykalno-frazeologiczne, wzmacniajce aobny i pokutny nastrj wypowiedzi. Figur retoryczn, czsto stosowan w rozwaaniach w celu obrazowania przey bolejcego Jezusa i jego Matki byy porwnanie i metafory. Najbardziej rozbudowan posta przyja metafora z pierwszej czci Reduc me in memoriam, w ktrej pod postaci dzwonw wyobraeni zostali wszyscy uczestnicy wydarze Wielkiego Pitku Chrystus, Maria i uczniowie. Wzbogacajc narracj o tak plastyczny, literacki i czytelny dla audytorium obraz, autor stara si wyjani przyczyn, dla ktrej tego dnia nie bij kocielne dzwony. Mio i wierno Bogu w godzinie prby przekada si w tym obrazie na wielko poszczeglnych dzwonw oraz na czysto i si ich brzmienia. Dwunastu apostow to dzwony najmniejsze, ktre w owym dniu zamilky, poniewa uczniowie opucili swego Mistrza. Wrd nich wyrniony zosta w. Piotr jako dzwon najwikszy, ktry wyda z siebie jednak faszywy ton, oraz Judasz dzwon brzmicy na wskro faszywie, ktry powieszony pk na p. Najsilniej i najpikniej brzmiay do koca dwa najwiksze dzwony
23

O quantus dolor tunc occupavit b. Virgo cum vidit dolorosa ignominosaque tormenta pati Filium suum (...). Nam idem gladius doloris qui percussit corpus Christi et animam, eciam idem percussit cor b. Virginis Marie; BPB, rkps 4/RL, s. 31-32. 24 Defecerunt pre lacrimis oculi mei conturbanta sunt omnia viscera mea, effusum est (...) in terra iecur (...) meum super contricione Filii mei; ibidem, s. 32. W tekcie tym znalazy si dwa polskie sowa wyrnione przez skryptora czerwonym atramentem: effusum est oblalaszia in terra iecur watroba meum super contricione Filii mei.

274 Maryja i Chrystus, ktrego ostatni dzwonnic sta si krzy: Inny dzwon by wikszy bogosawiona Dziewica Maryja, ktrej gos tak sodko brzmia, gdy mwia: Oto ja, suebnica Paska, e Syn Boy na dwik Jej gosu z nieba zstpi, a Jan Chrzciciel w onie matki radonie si poruszy. Ona dzi mieczem boleci przekuta szczeglnie czysty i aosny dwik z siebie wydaa. Innym, najwikszym dzwonem by sam Chrystus Pan, ktry przez cae swoje ycie nie przesta dwicze, tzn. naucza. Na koniec dzi wysoko na krzyu jak na dzwonnicy zawieszony zabrzmia dwikiem skargi w uszach Ojca, gosem mioci w uszach Matki, gosem penej sodyczy dobroci w uszach wszystkich tak silnie, e gos straci i Jego gos sta si ochrypy25. Sermones de passione Domini nie byy jedyn form kaznodziejsk, w ramach ktrej upowszechnia si kult Chrystusa Cierpicego. Jako dominujcy temat wrd nurtw pnoredniowiecznej dewocji i wyranie zwizany z problematyk pokuty pojawia si take sporadycznie w cyklach kaza przeznaczonych do goszenia w innych okresach roku liturgicznego26. Wyjtkowe miejsce zajmowa w tym wzgldzie kult krzya jako narzdzia zbawienia, wok ktrego koncentrowao si nauczanie w wito Podwyszenia Krzya (12 IX). Bernardyskim przykadem wykadu powiconego tej tematyce jest kazanie In festo exaltacionis Sancte Crucis Klemensa z Radymna, gdzie wyjanieniom symboliki krzya jako znaku chrzecijaskiej tosamoci towarzysz liczne odniesienia do drzewa krzya, na ktrym Zbawiciel ponis mczesk mier. W pamici suchaczy pozostawao zapewne porwnanie Chrystusowego krzya do klucza krlestwa niebieskiego, a zwaszcza fragment kaznodziejskiej wypowiedzi oparty na zasadzie kontrastu, w ktrym macierzyskim gestom Maryi wobec maego Jezusa przeciwstawione zostay gesty krzya wobec Umierajcego: Dziewica owijaa Go w pieluszki krzy Go obnay, Dziewica karmia mlekiem krzy napoi ci i octem, Dziewica ywia krzy zabi27. Pierwszorzdne miejsce kultu mki Paskiej w pobonoci bernardyskiej potwierdzaj take motywy pasyjne obecne w kazaniach de sanctis oraz na okres Adwentu i Boego Narodzenia. Szczeglnie wymowne w tym kontekcie jest wplatanie
25

Alia campana fuit maior, b. Virgo Maria que tam dulciter sonuit cum dixit: Ecce ancilla Domini quod Filius Dei ad eius sonum de celo descendit et ad eius vocem Johannes Baptista in utero matris exultavit. Ista hodie gladio doloris perforata valde tenuem et flebilem sonum dedit. Alia campana maxima fuit, Christus Dominus qui in tota vita sua non cessavit sonare, id est predicare. Tandem hodie alte in cruce sicut in campanili elevata sonum querulacionis in auribus patris sonum amoris in auribus matris sonum dulcoris in auribus omnium et in tantum sonuit quod sonum perdidit et rauca voce facta est; BPB, rkps 3/R, s. 12. 26 J. J. Kope, Mka Paska, s. 132. 27 BPB, rkps 10/R, s. 362.

275 treci dolorystycznych odnoszcych si do ostatniego etapu ziemskiego ycia Jezusa w sermones powicone pobonemu oczekiwaniu i przeywaniu najbardziej radosnych wit chrzecijaskich. Wprowadzajc w tematyk natywistyczn akcenty pasyjne, autorzy kaza starali si uwiadomi wiernym znaczenie tajemnicy Wcielenia jako koniecznego etapu na drodze zbawienia, ktre dokonao si ostatecznie na krzyu. Takie rozumienie relacji midzy incarnatio i passio Chrystusa odnajdujemy m.in. w kazaniu na I niedziel Adwentu Jakuba ze remu, w ktrym autor przypomina, i radoci pyncej z Boego Narodzenia powinna zawsze towarzyszy pami o Boej mce dajcej zbawienie: Parvulus natus est nobis. Nec ibi potuit plena saturari sed descendit ad passionem eius. Isa.(...): vidimus eum virum dolorum et scientem infirmitatem vere languores nostros ipse portavit et dolores nostros ipse tulit. Ipse vulneratusest propter inquitates nostras (...). Sive ovis ad occisionem ducetur hic primo saturatus est. Sic et nos debemus gratias agere de (ve?) incarnacione et passione Christi28. Du rol w upowszechnianiu franciszkaskiego modelu kultu mki Paskiej odegray liczne bernardyskie pieni pasyjne. Podobnie jak sermones de passione Domini, ujawniaj one wszystkie rysy pnoredniowiecznej dewocji pasyjnej o wymiarze masowym: silny doloryzm, uczuciowo, realizm, naturalizm oraz szczegowo w przedstawianiu passio Chrystusa i compassio Maryi. Wzbogacajc przekaz biblijny o treci apokryficzne, przedstawiay relacj wydarze Wielkiego Pitku ze szczegln dokadnoci, z uwzgldnieniem w opisie postaci i scen pasyjnych wszystkich detali zarwno biblijnych jaki i tych utrwalonych w starochrzecijaskiej tradycji literackiej29. Szczeglne miejsce w tym repertuarze zajmuje jedna z najbardziej popularnych w tym okresie pieni polskich, zaczynajca si od sw Jezusa Judasz przeda (otarz Jezusow czyli pitnacie rozmylenia o Boym umczeniu), uoona przez Wadysawa z Gielniowa w 1488 roku. Fakt, i praktyk piewania po kazaniu wsplnie z wiernymi pieni w jzyku polskim zainicjowa utwr o mce Chrystusa, wykonywany take w innych okresach roku liturgicznego, jest kolejnym potwierdzeniem wyranie pasyjnego i
28 29

dolorystycznego

wymiaru

caej

pobonoci

bernardyskiej.

tej

BPB, rkps 15/R, s. 52. O apokryficznych rdach pieni nowych m.in.: J. Woronczak, Gatunki literackie reprezentowane w aciskiej chrzecijaskiej literaturze staroytnej, w: idem, Studia o literaturze redniowiecza i renesansu, s. 5-6; S. Nieznanowski, redniowieczna liryka religijna, s. 26-27; T. Witczak, Literatura, s. 120 n.;

276 siedemnastozwrotkowej pieni epickiej o strukturze godzinkowej, przedstawione zostay szczegowo kolejno wszystkie etapy pasji, od pojmania i osdzenia Chrystusa a po opis Jego ukrzyowania i zoenia do grobu. W dwch ostatnich strofach zawarte zostao przesanie, bdce wezwaniem wiernych do pobonego i czstego odmawiania otarza. Kada rozpoczynajca si od imienia Jezus zwrotka obrazuje jeden z kolejnych tematw, ktre winny sta si przedmiotem rozmyla, podejmowanych przez uczestnikw tego naboestwa i w tym kontekcie dostrzega si wyrane zakorzenienie utworu w nurcie devotio moderna30. Tre tej popularnej pieni o Boym umczeniu odzwierciedla wszystkie cechy tego rodzaju twrczoci i wpisane w tematyk pasyjn motywy31. Przedstawiajc nastpujce po sobie wydarzenia Wielkiego Czwartku i Wielkiego Pitku autor nie szczdzi szczegw, ktre przydaj opowiadaniu narracyjny, wrcz reporterski charakter, a przede wszystkim wzbogacaj materi 15 rozmyla podejmowanych w trakcie naboestwa. Kada zwrotka relacjonuje kolejn stacj drogi krzyowej Jezusa w taki sposb, aby suchajcy i wykonawcy pieni poczuli si jej uczestnikami i zaangaowali si duchowo w jej przebieg: Jezus starocie wydan, ajncuchem swizany, Piat ydow jest pyta, ktore jego winy. Widzc jego przez winy, do Heroda posa, ydowie go soczyli, ale Jezus milcza. (w. 17-20) 32 Utwr ten cechuj take realistyczne opisy cierpicego i zbroczonego krwi Chrystusa w drastycznie ujtych scenach biczowania i przybijania do krzya, ktre maj wstrzsn ludzkim sumieniem: Jezus swleczon z odzienia, u supa uwizan, A tak przez miosierdzia okrutnie biczowan Krew z ciaa jest pyna, Pan Niebieski zranion; O duszo moja, patrzy, paczy rzewno, wzdychaj. (w. 21-24)
Zagadnienie zwizkw otarza z devotio moderna przedstawia Z. T. Kozowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 219-224; B. Hojdis, O artyzmie i funkcjonalnoci, s. 55; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 259. 31 Szczegowe omwienie treci tej pieni: J. Pikulik, Polska pie religijna, s. 83 n.; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 119-120; B. Jesionek-Biskupska, Chrystus i Maryja w pieniach bernardyskich XV i XVI wieku, w: Seminaria staropolskie. Literatura w kontekstach kulturowych, red. R. Krzywy, Warszawa 1997, s. 70-74; M. Elanowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 153-156. 32 Analizujc treci tego korzystam z wyd. W. Wydry, Wadysaw z Gielniowa, s. 270-274.
30

277

Podobnie jak w innych pieniach pasyjnych powstaych w krgu bernardyskim, w utworze tym odnale mona wiele akcentw maryjnych, ktre zestawione razem wskazuj na propagowany rwnie w poezji kult Mater dolorosa33: Maryja, Matka Boa, tedy sie smcia, Wzdychaa a pakaa i wszytka semglaa. (w. 31-32) Punktem kulminacyjnym powracajcego w wielu wersach motywu compassionis Mariae jest przedstawiony w pitnastej zwrotce-rozmylaniu obraz Matki trzymajcej w objciach ciao zmarego Syna, bdcy poetyck reminiscencj Piety34: Jezus z krzya sejmowan w nieszporn godzin, Maryja piastowaa ciao swego Syna; Ciao maci mazali Jozef z Nikodemem, W przecirado uwili, potym w grob woyli. (w. 57-60) Temat mki Paskiej przedstawiany by w pieniach franciszkaskich rwnie czsto w schemacie drogi krzyowej35. Te wierszowane historiae passionis reprezentujce tzw. typ stacyjny odzwierciedlaj szczegln popularno, jak cieszyo si we wsplnotach Braci Mniejszych naboestwo drogi krzyowej. Do tego rodzaju zabytkw poetyckich, zachowanych gwnie w Kancjonale krnickim, zalicza si m.in. pie O umczeniu Pana Jezusowym nabona kancyja (inc. Jezus, Syn Boga ywego), ktrej zblion, lecz niepen wersj zawiera Kancjona puawski (Pie o drogach Pana Jezusowych czasu mki jego niewinnej, inc. Krystus, Syn Boga ywego)36. Stacyjny charakter tych kompozycji podkrelaj wyliczane w kolejnych zwrotkach drogi cierpienia Chrystusa i towarzyszcej Mu Matki: Pirwa droga aobliwa. Matka pacze, zy wylewa; A do czasu jutrzejszego
T. Michaowska, wiat poetycki: granice wyobrani. O poezji polskiej XV wieku, w: Pogranicza i konteksty literatury polskiego redniowiecza, s. 162. 34 O zwizku Piety - plastycznego przestawienia Marii trzymajcej na kolanach ciao Syna z utworami lirycznymi, epickimi i mistycznymi opiewajcymi compassio Matki Boej na Kalwarii: zob. T. Dobrzeniecki, redniowieczne rda Piety, w: Treci dziea sztuki, red. W. Witwiska, Warszawa 1969, s. 12. 35 M. Korolko, Wstp do: Polskie pieni pasyjne, s. 32. Z tego wydania korzystam te dalej, charakteryzujc poetyck twrczo bernardynw o tematyce pasyjnej. 36 Ostatnie wyd. Polskie pieni pasyjne, s. 150-157.
33

278 Smucia si dla Syna swojego. sma droga (...) bya. Matuchna na krwawe rany patrzaa. Ciao z krzyem podniesiono, Octem, ci napawano. (zwr. 5 i 36) Obok pieni bdcych poetyckim rozwaaniem wszystkich etapw mki Paskiej, bernardyscy poeci skupiali swoj uwag rwnie na wybranych scenach i motywach pasyjnych, propagujc w ten sposb wpisany w duchowo franciszkask kult krzya, ran, krwi i cierpie Chrystusa oraz cze wobec niektrych wydarze Wielkiego Pitku. Krzy jako miejsce Chrystusowej kani i znak zbawienia to m.in. temat zachowanych w licznych redakcjach polskich adaptacji znanego hymnu brewiarzowego Wenancjusza Fortunata Vexilla regis prodeunt, a dokadnie dwch ostatnich jego strof, zaczynajcych si od sw: O crux, ave, spes unica oraz Te, fons salutis, Trinitas. Do bernardyskich zabytkw tego utworu zalicza si modlitw Bd pozdrowion, Krzyu Pana Wszechmocnego, ktrej tekst zanotowany zosta na jednej z kart rkopisu zawierajcego Sermones de passione Domini oraz bardziej rozbudowan kompozycj o tym samym tytule, pochodzc ze piewnika bernardyskiego z Kobylina37. Modlitwy te, pisane proz rymowan i odmawiane (bd piewane) wsplnie z wiernymi w trakcie wielkopitkowej adoracji krzya, wyraaj proby i laudacj skierowan do Chrystusowego krzya jako rda, z ktrego wzio pocztek zbawienie czowieka. Soteriologiczn funkcj krzya podkrela zwaszcza sidma zwrotka redakcji kobyliskiej: Ty pocztek zbawienia naszego I te naszego odkupienia. Wszdy twoja chwaa synie I na wieki nie zaginie38.

BPB, rkps 3/R, s. 17-17 v; Bibl. Raczyskich (Teki Erzepkiego), rkps 1276 nr 2, s. 9v-10v; ostatnie wyd. Polskie pieni pasyjne, s. 113-115; redniowieczna pie religijna, s. 17-19 (tylko redakcja kobyliska); zob. J. Pikulik, Polska pie religijna, s. 83; W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 88. 38 Ibidem, s. 18.

37

279 Krtsza wersja Bd pozdrowion, Krzyu Pana Wszechmocnego zapisana w kaznodziejskiej kolekcji pasyjnej wzbogacona zostaa o modlitw skierowan do Maryi: O Panna Maryja, Matko Syna Boego, Prosimy cie przez umczenie Syna twego, Racz nam udzieli smtku twego, Ktory miaa dzi pod krzyem Syna twego, Jezusa blogoslowionego, Ibysmy z tob opakali nabonie nawitsze umczenie [jego. (zwr. 5) Odzwierciedlany w pieniach kult mki Paskiej obejmowa rwnie cze oddawan umczonemu ciau Chrystusa i Jego obliczu. W Kancjonale krnickim zapisany zosta jako Modlitwa tekst utworu zaczynajcego si od sw Jezu Kryste Wszechmogcy, wejrzyj dzisia na mi39, w ktrym po modlitewnej inwokacji, skierowanej do Pana z prob o ask gorcej mioci i arliwego rozpamitywania Jego cierpienia, autor pozdrawia i adoruje kolejno czonki Chrystusowego ciaa gow (Ad caput Iesu), oczy (Oculi), rce (Manus), nogi (Pedes) i serce (Cor Iesu), zwracajc si do kadego z nich z modlitewnym baganiem: Pozdrawiam was, nawiczsze nki rozkrojone, Godmi ku krzyu przybite, srogo rozcignione. I was, klczc owszeki, nigdzie nie odstpi, Ale was z Magdalen zy moimi omyj. Dla boleci nek twych i ran otworzonych Nie racz, nie ch(ci)ej pamita, Jezu, grzechw moich. Zga we mnie dze ze i wieckie luboci, I te ciaa mojego wszytki namitnoci. (zwr.8-9) Innym popularnym tematem pasyjnym upowszechnianym w polskich pieniach redniowiecznych i charakterystycznym zwaszcza dla pobonoci bernardyskiej, byo wspomnienie ostatnich sw, jakie wymwi umierajcy na krzyu Chrystus40. Motyw
39 40

Polskie pieni pasyjne, s. 164; analiza treci tego utworu B. Jesionek-Biskupska, op. cit., s. 67-70. T. Michaowska, redniowiecze, s. 429.

280 ten suy take celom dydaktycznym, na co wskazuj zawarte w tych pieniach treci katechetyczne i umoralniajce. Obok utworu Wspominajc Boe sowa pochodzcego z druku Pieni postne staroytne dwa pozostae zabytki tego rodzaju pieni uznaje si za dzieo poetw bernardyskich. Jest to Pie o ostatnich sowach Pana Jezusa na krzyu, zwana te Pierwsz pieni Sandomierzanina, zaczynajca si od sw Mk Bo wspominajmy i przypisywana Wadysawowi z Gielniowa41 oraz Pie o siedmi sowach Paskich, ktr rozpoczyna wers Mocny Boe z wysokoci42. Warto w tym miejscu przytoczy choby jeden z przykadw objaniania poucze moralnych, jakie zdaniem autora Pierwszej pieni Sandomierzanina nios w sobie ostatnie sowa Chrystusa na krzyu (zwr. 11-12): Szoste sowo z ust wypuci: Boe, czemu mi opuci? Ju raczy da spomoenie, Nie daj dalej na mczenie. Deus, Deus meus, quare me dereliquisti. Nam nauk w tem sowie da, By si do Boga ucieka Wszelki czowiek w potrzebach swych, Nie do czarownic przekltych. Wrd zapisanych w bernardyskich kancjonaach pieni pasyjnych znale mona rwnie utwory powicone opisowi udrk, jakich dowiadcza Ukrzyowany oraz stojca pod krzyem Matka. Wiele z tych utworw lirycznych, eksponujcych lamentacj Maryi zaliczy mona do poetyckiego gatunku redniowiecznego zwanego planktem (planctus pacz, narzekanie, lament), majcego swoje odpowiedniki w gotyckiej plastyce i dramacie liturgicznym43. Z Kancjonau krnickiego pochodzi tekst Piosnki nabonej o umczeniu Pana naszego, zaczynajcej si od sw: Paczy dzisia, duszo wszelka44, ktrej sugestywne i przejmujce opisy cierpienia Jezusa i paczcej

Por. s. 207, 213-214. Wyd. W. Wydra, w: Polskie pieni redniowieczne. Studia o tekstach, Warszawa 2003, s. 110-114. Tekst tej pieni zapisany zosta w druku: Honorius Augustodunensis, Speculum ecclesiae sive sermones aliquotevangelici, tam de tempre, quam de sanctis...., Coloniae: ex aedibus Quetelianis, 1531. Nalea on do zbiorw klasztornej biblioteki reformatw w Osiecznej; obecnie przechowywany w Bibl. Prowincji Wniebowzicia NMP OO. Franciszkanw; sygn. SD 408 I; podaj za W. Wydr, Polskie pieni, s. 108. 43 T. Michaowska, wiat poetycki, s. 162-163; eadem, redniowiecze, s. 450 i 452. 44 Polskie pieni pasyjne, s. 149-150; por. B. Jesionek-Biskupska, op. cit., s. 66.
42

41

281 Maryi maj skoni grzesznego czowieka do pobonego rozpamitywania mki syna Czowieczego: Czonki wszyki Jezusowe Haniebnie s sranione. Rce, nogi ku krzyowi Gdy okrutnie przybili, Krew wyleli, lice zeplwali I yy w nim porwali. Maryja pod krzyem staa Syna swego aujc, Silno, rzewno narzekajc Na rany jego patrzc: O Jezu, mj Synu mily, Jako yw tak barzo cirpic. (zwr. 5 i 9) W niektrych utworach wielko matczynego blu akcentowana jest do tego stopnia, i odwrcona zostaje relacja midzy passio Jezusa i compassio Maryi. Daje si to wyranie zauway w pieni Daj nam, Chryste, wspomoenie45, w ktrej autor zwraca si do Syna Boego z prob o ask pobonego rozpamitywania boleci Jego Matki (zwr. 1-2): Daj nam, Chryste, wspomoenie, Daj boleci wysawienie Panny Maryjej, Matki swej; Ktr bole w on czas miaa, Kiedy na ci pogldaa Na krzyu zawieszonego. Denie autora do wyeksponowania cierpienia Maryi zauwaalne jest zwaszcza w dziesitej zwrotce:
Pie ta zachowaa si we fragmentarycznej postaci w bernardyskim modlitewniku z pierwszej poowy XVI, przechowywanym w BPB, rkps 19/R, s. 408-409. Pena wersja tekstu znana jest z druku z pocztku XVII w. Pieni postne staroytne, jako Dziesita pie. O boleciach Panny Maryi; ostatnie wyd. Polskie pieni pasyjne, s. 291-292; redniowieczna pie religijna, s. 41-42.
45

282 Pan Jezus na krzyu wiszc, Na bole swej Matki patrzc, A sam te nie mniejsz cierpic. Podejmowane w kazaniach, pieniach, naboestwach i dramacie liturgicznym wtki i motywy pasyjne uzyskiway wizualne odzwierciedlenie take we wspczesnej plastyce, stajc si jednym z najbardziej rozpowszechnionych tematw polskiej sztuki pnego gotyku46. Potwierdzaj to rwnie bernardyskie zabytki malarstwa i rzeby tego okresu, poniewa wikszo z zachowanych fragmentw pierwotnego wystroju klasztornych kociow wpisuje si wyranie w nurt pobonoci pasyjnej. W malarskich i figuralnych przedstawieniach Chrystusa cierpicego i ukrzyowanego zaznaczaa si charakterystyczna dla XIV i XV w. tendencja do realistycznego i werystycznego ujcia tematu passionis Domini47. Stosujc wszystkie dostpne formy ekspresji, artyci podobnie jak autorzy pasyjnych kaza i pieni - dyli do poruszenia wyobrani widzw i wywoania w nich okrelonych przey religijnych: brzydota na rwni z piknem zdobywa sobie prawo obywatelstwa jako rodek oddziaywania na odbiorc, a kontrast zajmuje poczesne miejsce wrd praw, do ktrych bd odwoywa si twrcy48. W takiej konwencji wykonywane byy take polichromie na cianach bernardyskich kociow i klasztorw, na ktre skaday si najczciej cykle scen pasyjnych, odpowiadajcych kolejnym etapom drogi krzyowej Chrystusa. Sposb realistycznego ujcia tej tematyki potwierdzaj jedyne ocalae fragmenty tego rodzaju bernardyskich malowide i rzeb zachowane w przeworskim dwie sceny cyklu polichromii o Mce Paskiej Upadek pod krzyem oraz Ukrzyowanie oraz odsonite w wileskim kociele i klasztorze Przybicie od krzya i Ukrzyowanie, ponadto dwa przykady Chrystusa frasobliwego w postaci fresku na cianie kruganka klasztornego w Warcie oraz pnogotyckiej rzeby pochodzcej z pierwotnego wyposaenia klasztornej wityni na Stradomiu oraz Pieta z kocioa kaliskiego49.

46

K. Grski, Prdy religijne XV wieku a sztuka, s. 128 n.; Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii, s. 390-396, 410 n.; T. Dobrzeniecki, Wybrane zagadnienia ikonografii pasyjnej w sztuce polskiej, w: Mka Chrystusa wczoraj i dzi, s. 131-151; Z. Orawa, Kult Matki Boskiej Bolesnej, s. 239. 47 Z. Kruszelnicki, Z zagadnie ikonografii, s. 376 n. 48 J. J. Kope, Mka Paska, s. 107. 49 Szczegowa analiza ikonograficzna wszystkich zachowanych zabytkw bernardyskiej plastyki o tematyce pasyjnej przedstawiona zostaa w IV rozdziale pracy, s. 225-235.

283 2. Nurt boonarodzeniowy Propagowany przez wsplnoty Braci Mniejszych kult czowieczestwa Chrystusa obejmowa take temat Boego Narodzenia i dziecictwa Jezusa drugi obok pasyjnego charakterystyczny nurt pobonoci franciszkaskiej. Zwizany z liturgicznym okresem wit Boego Narodzenia pojawia si we wszystkich wykorzystywanych przez bernardynw audytywnych i wizualnych formach religijnego oddziaywania. Zawarte w nich motywy i wtki boonarodzeniowe skadaj si na jednolity obraz bernardyskiej dewocji skupionej wok postaci Dziecitka Jezus dewocji ludowej, idyllicznej i uczuciowej, nie pozbawionej elementw cudownoci, w ktrej dogmat o Wcieleniu przekazywany by w postaci zrozumiaej dla masowego odbiorcy, odpowiadajcej jego wraliwoci i rzeczywistoci, w ktrej y50. Znamienne dla duchowoci franciszkaskiej akcentowanie ludzkiego wymiaru ycia Jezusa oraz zauwaalne w kulturze religijnej pnego redniowiecza denie do uszczegowienia biblijnych i hagiograficznych relacji zaowocowao podobnie jak w przypadku tematyki pasyjnej wzbogaceniem ewangelicznych przekazw o Boym Narodzeniu o treci zaczerpnite z tekstw apokryficznych51. Kazania wygaszane w okresie Boego Narodzenia, podobnie jak inne, wpisane w rok liturgiczny bernardyskie sermones, wykorzystyway temat de nativitate Domini i zwizane z nim wtki jako osnow do nauczania o charakterze pokutnym. Odwoujc si do przekazu Nowego Testamentu autorzy wzorcowych kaza w moliwie najbardziej zrozumiay sposb wyjaniaj dogmat o Wcieleniu oraz wydarzenia ofiarowania Jezusa w wityni i objawienia, interpretujc je przede wszystkim w kontekcie ycia moralnego chrzecijanina. W nauczaniu przeznaczonym na wito Boego Narodzenia, pochodzcym z anonimowej kolekcji Sermones dominicales et de tempore, podkrelona zostaa prawda o zbawczym i przeomowym znaczeniu Wcielenia. Rozpoczynajc wykad od sw Listu w. Pawa do Tytusa (Tt 2, 11-12): Ukazaa si aska Boga, ktra niesie zbawienie wszystkim ludziom (Paruit gratia Dei et salvatoris nostri omnibus hominibus)52 autor przypomina suchaczom, i przyjcie Chrystusa na wiat to najwiksze spord wszystkich dobrodziejstw danych czowiekowi przez Boga. aska Najwyszego
50 51

Por. J. Wiesioowski, Problemy spoeczne klienteli bernardynw poznaskich, s. 345 n. Apokryficzne rda literatury i sztuki redniowiecznej, majce za temat losy w. Rodziny omawia T. Michaowska, redniowiecze, s. 394. 52 BPB, rkps 13/R, In festo Natalis Domini, s. 32.

284 objawiaa si ludzkoci wielokrotnie w postaci rodkw potrzebnych do ycia, take aniow strw lecz dopiero dar z samego siebie - przyjcie przez Boga ludzkiej natury stanowi ukoronowanie Jego hojnoci. Szczegln warto tego daru podkrela fakt, i stajc si czowiekiem Bg nie objawi swej potgi i mocy, lecz narodzony w ndzy ukaza si caemu stworzeniu w peni pokory i unionoci. Dalsza cz kazania to umoralniajce pouczenia o koniecznoci rezygnacji z przyjemnoci wiatowych i prowadzeniu ycia godnego chrzecijanina rozumnego, sprawiedliwego i pobonego. Rozwaania te s rozwiniciem perykopy z listu do Tytusa, zawartej w incipicie i bdcej myl przewodni caego kazania: Ukazaa si aska Boga, ktra niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abymy wyrzekszy si bezbonoci i dz wiatowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobonie yli na tym wiecie53. To rozbudowane wezwanie do przemiany ycia i podjcia pokuty nie zostaje jednak cakowicie pozbawione motyww boonarodzeniowych. Wplatane umiejtnie w tok narracji uzyskuj rwnie wymiar moralizatorski. Charakterystycznym przykadem takiego zabiegu jest przywoanie motywu darw zoonych Dziecitku przez Trzech Krli, ktre kaznodzieja wykorzystuje do zilustrowania cnt, jakimi powinien odznacza si kady chrzecijanin. Uwiadamia suchaczom, i ofiaruj oni Bogu mirr, jeeli yj roztropnie, zoto yjc sprawiedliwie, a kadzido postpujc pobonie54. Dary zoone Dziecitku przez Mdrcw ze Wschodu pojawiaj si w tym samym kontekcie w kazaniu przeznaczonym na niedziel w oktawie Epifanii55, pochodzcym rwnie ze zbioru Sermones dominicales et de tempore i koncentrujcym si na zagadnieniu szeroko pojtej ofiary w yciu chrzecijanina. Przypominajc starotestamentalne formy ofiar skadanych Jahwe, kaznodzieja przypisuje kadej z nich now chrzecijask jako, np. dar z synogarlicy to zachowana cnota czystoci, z gobka skromno i szczero itd. W szeregu przytaczanych ofiar umieszczone zostaj take dary zoone dziecitku Jezus w betlejemskiej stajni, ktrym zdaniem autora odpowiadaj okrelone postawy pokutne i uczynki. I tak zotem jest mio do Boga, kadzido to pobona modlitwa, mirra umartwienie ciaa. W drugim zestawie pokutnym podawanym przez kaznodziej zoto zastpuje wielbienie Boga z pokor, mirr ujarzmianie cielesnych pragnie a kadzido pobona suba blinim56.

53 54

Ibidem, s. 32. Offeramus Deo mirram (....) vivendo sobrie, aurum vivendo iuste, thus vivendo pie; ibidem, s. 34. 55 BPB, rkps 13/R, Dominica infra octavas Epiphanie, s. 51-56. 56 Ibidem, s. 52.

285 Typowo pokutny charakter ma rwnie kolejne zwizane z okresem Boego Narodzenia kazanie z tego zbioru - Sermo de circumcisione Domini (na wito Ofiarowania Paskiego). Po wstpnym nauce dotyczcej tajemnicy Wcielenia autor przechodzi do wyjaniania znaczenia chrztu witego i wynikajcych z niego obowizkw. Przeprowadza przy tym dokadne porwnanie sakramentu inicjacji chrzecijaskiej z ydowskim rytem obrzezania starajc si wskaza wszystkie aspekty przemawiajce za wyszoci i szczegln wartoci tego pierwszego. Wywd ten wzbogacony zostaje o szczegowy i naturalistyczny opis przebiegu ydowskiego rytuau57. Najpeniejsze odzwierciedlenie tematyki boonarodzeniowej znale mona w licznie zachowanych bernardyskich pieniach boonarodzeniowych, ktre wraz z widowiskami jasekowymi odgryway pierwszorzdn rol w propagowaniu przez franciszkanw obserwantw kultu dziecictwa Jezusa. Wszystkie powstae w tym rodowisku koldy, znane przede wszystkim z Kancjonau krnickiego i puawskiego zarwno wielozwrotkowe utwory epickie jak i liryczne pieni jasekowe, wykonywane w trakcie boonarodzeniowych inscenizacji potwierdzaj spjny, typowo ludowy wymiar bernardyskiej pobonoci natywistycznej. Do takiego wniosku prowadzi analiza wybranych tekstw kold, posiadajcych bogat topik treciow, opart take na motywach apokryficznych, prost struktur leksykalno-frazeologiczn, nawizujc wyranie do jzyka ludu oraz charakterystyczny nastrj uczuciowoci58. Wrd pieni o tematyce boonarodzeniowej wyrnia si grup utworw bdcych rozbudowanymi epickimi historiami o narodzeniu Jezusa. Najstarsz znan tego rodzaju kold jest kompozycja Wadysawa z Gielniowa Augustus kiedy krolowa, zapisana w formie abecedariusza, w ktrej z charakterystyczn dla siebie dokadnoci poeta relacjonuje przebieg wydarze w Betlejem, dbajc o ywioowy i emocjonalny wymiar swej narracji59. Cho czerpie wiele treci z przekazw apokryficznych, nie przyjmuje ich bezkrytycznie, o czym wiadczy zawarta w jednej ze zwrotek polemika z pochodzcym z Ewangelii Pseudo-Mateusza i rozpowszechnionym w redniowieczu pogldem, jakoby w betlejemskiej grocie (stajni) znalazy si poone, ktre stwierdziy nienaruszone dziewictwo Marii po porodzie:
57 58

BPB, rkps 13/R, Sermo de Circumcisione Domini, s. 43. J. Lewaski, Style pismiennictwa polskiego w XV wieku, s. 247 n.; A. Filaber, Koldy polskie, s. 42; B. Hojdis, O artyzmie i funkcjonalnoci, s. 55-56. 59 M. Elanowska, Wadysaw z Gielniowa, s. 156-157; T. Michaowska, redniowiecze, s. 394-398; 434435.

286 Kamajc, niektorzy mowi, A w tem Matce urgaj, Aby tam niewiasty byy, Ktore by Matce suyy. (w. 37-40)60 Budujc swoj opowie o narodzeniu Jezusa w oparciu o wtki ewangelicznoapokryficzne, wyraajc w niej treci dogmatyczne w prostej i bezporedniej formie, nasyconej ludzk uczuciowoci, Wadysaw zainicjowa tym utworem nowy styl pieniarstwa boonarodzeniowego, ktrego kontynuacj potwierdzaj odnotowane w Kancjonale krnickim i puawskim wielozwrotkowe koldy narracyjne, zwaszcza: Tak Bog czowieka miowa (15 strof), Bogu Ojcu chwa dajmy (59 strof), Narodzi si nam Zbawiciel (51 strof), Pdmy do jasek nowych Jezusa miego (62 strofy), piewajmy dzi wesele (24 strofy)61. Zawarte w nich szczegowe relacje o Boym narodzeniu wzbogacaj zwykle wtki o pasterzach, Herodzie i Trzech Krlach a niekiedy take inne tematy zwizane z dziecictwem Jezusa, takie jak obrzezanie i ofiarowanie w wityni. Najbardziej rozbudowana pod tym wzgldem jest pie piewajmy dzi wesele, w ktrej wydarzenie betlejemskiej nocy potraktowane zostao jako pocztek opowieci o losach witej Rodziny a do wydarzenia odnalezienia dwunastoletniego Jezusa w wityni. Wtki pokonu pasterzy, Trzech Krli i obrzezania Jezusa funkcjonoway take jako samodzielne tematy niektrych pieni epickich, czego przykadem s pochodzce ze wspomnianych kancjonaw teksty kold o incipicie: Anjo pasterzom mwi, Gdy si Pan Jezus narodzi (pt. O narodzeniu Pana Jezusowym i o Pannie przenaczystszej Maryjej, Matuchnie jego, i o trzech krolach. Nota jej: O nachwalebniejsza Panno) oraz Dzi jest nowe lato (Druga pie o obrzazaniu Pana Jezusowym i pirwszym wylaniu krwie jego nawitszym i o boleci Maryi, Matuchny jego miej. Ma t nt) i Dzisia dzie obrzazania (pt. Druga pie na t nt, o obrzazaniu, abo o pirwszem krwie wylaniu Pana Jezusowej)62. Obok pieni epickich opowiadajcych szczegowo ewangeliczno-apokryficzn histori o narodzeniu Jezusa, bernardyskie kancjonay przechoway szereg lirycznych utworw jasekowych, ktre przeznaczone do wsplnego piewania w trakcie
W. Wydra, Wadysaw z Gielniowa, s. 311. T. Michaowska, redniowiecze, s. 435. Charakterystyka bernardyskich pieni boonarodzeniowych pochodzcych z Kancjonau krnickiego i puawskiego przeprowadzona zostaa w oparciu o teksty wydane w: Koldy polskie. redniowiecze i wiek XVI, s. 37-70 (koldy z Kancjonau puawskiego) i 7187 (koldy z Kancjonau krnickiego). 62 Koldy polskie, s. 56-58, 65-67, 85.
61 60

287 boonarodzeniowych inscenizacji, skupiay si na motywie bka, ograniczajc tym samym miejsce akcji do betlejemskiej stajenki. Z pieni tych wyania si obraz szopki - wyobraanej przez autorw i wystawianej w bernardyskich kocioach, ktrej sceneria ma oddziaywa na uczucia suchaczy i uczestnikw inscenizacji, budzc w nich rado i nadziej oraz skaniajc do okazywania Nowo Narodzonemu czuej tkliwoci i mioci. Na pierwszym planie kold jasekowych pozostaje zawsze posta Dziecitka oraz Marii, ktrej matczyne uczucia staj si przedmiotem wielu lirycznych wypowiedzi. Wtek ten eksponuj wyranie koldy o charakterze ludowych koysanek, w ktrych paczcy z zimna Jezusek tulony jest przez Matk, Jzefa, obecne w szopce anioy i zwierzta: W i osie Tam u jasek Na kolana poklkneli, Dzieci grzejc, tolili: Ninu, ninu, ninu, Nie pacz, panieski Synu. (W jaskach ley, w. 31-36) Rnice si pod wzgldem formy i rozoenia akcentw treciowych, lecz skupione wok jednego tematu koldy epickie i liryczne pieni jasekowe charakteryzuje wikszo elementw wsplnych stylistycznych i treciowych, na podstawie ktrych daje si odtworzy charakter lansowanego przez bernardynw kultu dziecictwa Jezusa. We wszystkich koldach dostrzec mona przede wszystkim ten sam bezposredni i prosty sposb przekazu treci dogmatycznych. Tajemnica Wcielenia wyjaniona zostaje w sowach i obrazach zrozumiaych dla przecitnego odbiorcy: aby zbawi grzesznego czowieka Bg zstpi na ziemi i sta si najniszym z ludzi, Krl caego stworzenia przyj rol ndzarza, Pan Wszechmocny ley bezradny w bku: Pan z niebieskiej wysokoci I swojej wielkiej mioci Ujra czowieka ndznego, Upokorzy si dla niego. (Tak Bg czowieka miowa, w. 9-12) Wyjanienie tego dogmatu schodzi niekiedy na gbszy poziom, dotykajc w kontekcie bosko-ludzkiej natury Chrystusa take zagadnienia dziewictwa Marii.

288 Ilustruje to fragment koldy pt. Druga pie o dziecistwie Pana Jezusowym i o wielkiej tajemnicy panieskiej czystoci (inc. Nie ma wiat skarbu takiego)63: To- jest dziwne narodzenie, W ktrym panieskie zamknienie Zostao nieporuszono, Gdy Bstwo ciaem odziane. Nie szkodzi cielesna krewko Ani te Boa niezmierno, Iby z tej dwoi natury Nie sprawi Bg tej persony. (w. 37-40; 45-48) Koldowe rozwaania o tajemnicy Wcielenia obejmuj rwnie kwesti nierozdzielnoci Trjcy w., uzmysawiajc bd przypominajc suchaczom, i Nowo Narodzony to wcielone Sowo Boga Ojca: Z Bogiem Ojcem i Duchem trzyma pojedyno, W personach tylko rno, ale Bstwa jedno, W trzech nierozdzielnego i nieumniejszonego, Wszyteke w Ojcu zosta, wszyteke si Pannie da. (Dzisia dzie narodzenia Zbawiciela wszego, w. 13-16) Charakterystyczny dla wszystkich pieni boonarodzeniowych jest take realistyczny, niekiedy naturalistyczny opis wydarzenia betlejemskiej nocy, koncentrujcy si zwaszcza na postaci paczcego z zimna Dziecitka i zatroskanej o nie Matki64. Podkrelajc ubstwo i braki stajenki oraz trudn sytuacj witej Rodziny autorzy pieni d do wzbudzenia w suchaczach i uczestnikach jasekowych inscenizacji czuoci, mioci i wspczucia wobec Nowo Narodzonego: Gdzie poduszki, pierzynki, odzienie rozkoszne? Tego wszystkiego nie masz, o dzieci miosne. Sianka- troch posaa Matuchna twoja mia,
Por. B. Jesionek-Biskupska, op. cit., s. 60. W. Sawicki, Motywy maryjne w poezji redniowiecz i renesansu, w: idem, Z pogranicza literatury i religii. Szkice, Lublin 1979, s. 60; T. Michaowska, wiat poetycki, s. 161; M. Elanowska, Pieni bernardyskie, s. 215 n.
64 63

289 Kamie z paczem, z boleci pod gowy woya. (Zstaa si nam nowina tego-to ksiyca, w. 65-69) By nie woek z osiekiem nad nim tak nie stali, Par swoj dychajc, jego te nie grzali, Wicej by pakao I zimno cirpiao. (Pdmy do jasek nowych, w. 117-120) Szczeglnie naturalistyczny wymiar maj zawarte w niektrych koldach opisy rytu obrzezania, w ktrych eksponowane jest zarwno fizyczne cierpienie Dziecitka jak i duchowa bole Matki: Gdy dziecitko w smy dzie byo obrzazano, W ten czas Pannie nawietszej boleci przydano, Bo rzewno pakaa, Kiedy krew ujrzaa. Gdy dziecitko na poy prawie zmaro byo, Pieluszki krwi polao, a krzyczao silno Dla blu wielkiego Ciaa tak modego. (Pdmy do jasek nowych, w. 141-148) Temat obrzezania Jezusa, rozwinity w koldach Dzi jest nowe lato i Dzisia dzie obrzazania, ujmowany by przez autorw pieni boonarodzeniowych jako wtek pasyjny pierwszy etap cierpienia w yciu Chrystusa i zapowied Jego przyszej mki. W lamentacyjnych monologach Matki opakujcej bl Niemowlcia okrelona zostaa natomiast rola Marii, ktra od chwili narodzin Jezusa a do Jego mierci towarzyszy Mu swym wspcierpieniem. Na tak pojmowany sens obrzezania Dziecitka wskazuj ju tytuy wspomnianych kold: Druga pie o obrzazaniu Pana Jezusowym i pirwszym wylaniu krwie jego nawitszym i o boleci Maryi, Matuchny jego miej (Dzi jest nowe lato) i Druga pie na t nt, o obrzazaniu, abo o pirwszem krwie wylaniu Pana Jezusowej (Dzisia dzie obrzazania). Akcenty te, pozostajce w cisym zwizku z realistyczn wymow kold, uobecniaj si take w wielu innych utworach boonarodzeniowych, podkrelajc tym samym pasyjny wymiar bernardyskiej

290 dewocji. Warto wspomnie choby trzy fragmenty lirycznych pieni de nativitate Domini, w ktrych zagadnienie przyszej mki Jezusa zostaje umiejtnie wplecione w kontekst jaseek: Jezus miy paka, wzdycha, Na nasze grzechy wspomina. Wiedzia, i wiele cirpie mia, Przez to zy w jaskach wylewa. (Dzieci wiatoci wielkiej, w. 13-16) Czyli paczesz dla nowiny, Dla onej smtnej godziny, Gdy przydzie czas mki twojej I wielkiej boleci mojej? (Jezu, Synaczku panieski, w. 37-40) Witaj, z tysica wybrany, Biay, liczny, rumiony! W narodzeniu naliczniejszy, Na krzyu zekrwawiony, liczny na onie u Matki, Wszdzie liczny i miy. (Witaj, Jezu przenasodszy, w. 25-30) Realizm i naturalizm opisu postaci Dziecitka, losw witej Rodziny oraz scenerii, w ktrej przyszed na wiat Zbawiciel nie wyklucza jednoczenie wprowadzania do treci kold pewnych elementw cudownoci, tak silnie oddziaujcych na wyobrani masowego odbiorcy i bdcych charakterystycznym rysem bernardyskiej dewocji natywistycznej65. Pojawiay si one zwaszcza w pieniach epickich, w ktrych historia narodzin Jezusa wzbogacana bya niejednokrotnie o cudowne zdarzenia zapowiadajce wydarzenie betlejemskiej nocy. Liczne lady tego rodzaju poetyckich konfabulacji autorw, odwoujcych si w tej mierze rwnie do przekazw apokryficznych i legendowych, znale mona m.in. w koldzie Bogu Ojcu chwa dajmy: Tego dnia cuda si zstay,

65

S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, s. 423.

291 Ie trzy soca nastay, Dzieci boskie ukazay. Bo- byo Boskie zrzdzenie W Rzymie w Boe Narodzenie Ciek olej nad przyrodzenie, (w. 70-73; 85-87) Najbardziej charakterystycznym rysem boonarodzeniowych pieni

bernardyskich jest ich emocjonalny, niekiedy sielski klimat, w ktrym smutek z powodu cierpie i trudnego losu witej Rodziny zdominowany zostaje przez uczucie radoci, jakie w t betlejemsk noc stao si udziaem Marii, Jzefa, aniow, ludzi oraz caej natury cieszcej si z przyjcia Pana66. Te dwa ambiwalentne uczucia buduj specyficzn, pen czuoci i tkliwoci atmosfer kold, w ktrych lamentacja nad niedol paczcego Dziecitka przeplata si z licznymi wezwaniami do wspweselenia si i radosnego adorowania Nowo Narodzonego. Emocjonalny klimat tych pieni wzmacniaj rodki stylistyczne, przede wszystkim licznie stosowane zdrobnienia (Dziecitko, Jezusek, modziuchny synaczek, robaczek, kwiatek, bieluchny, maluchny, Matuchna, pokorniuchna cruchna, rczki, woek, osieek, sianko, stajenka, jaseczki itd.), jak rwnie przymiotniki w stopniu najwyszym (naliczniejszy, namilejszy, naweselszy, namocniejszy, przenacudniejsze) oraz zdania wykrzyknikowe, ktre dodaj ekspresji i podnosz uczuciowy ton wypowiedzi67. Szczeglnie emocjonalny charakter maj liryczne monologi Marii, ktra pochylona nad Dzieciciem przemawia do Niego z macierzysk czuoci i trosk: Porodziwszy, chwalia, I w jaseczki woya, alleluja, Mwic: Synu namilejszy, Kt nad nas jest uboszy i ndzniejszy? Jam jest uboga panna i cielina ona. (Zstaa si nam dzi nowina, w. 16-20)
66

Ananlizujac teksty kold tego okresu trudno zgodzi si ze stwierdzeniem G. Rysia, i nie maj one jeszcze nic z sielankowego nastroju; Pobono ludowa, s. 158; por. M. Elanowska, Pieni bernardyskie, s. 216. 67 W. Sawicki, Motywy maryjne w poezji, s. 61; T. Michaowska, redniowiecze, s. 437; M. Elanowska, Pieni bernardyskie, s. 212-215.

292 Wspln cech wszystkich pieni boonarodzeniowych jest take ich modlitewny charakter, ujawniajcy si najwyraniej w ostatnich zwrotkach kold. Poprzez podmiot liryczny bd osobicie autorzy zwracaj si w imieniu wasnym i wszystkich wiernych do Dziecitka i Jego Matki z rnymi probami. Inwokacje bagalne uzupeniaj niejednokrotnie modlitwy chwalce Trjc wit. Interesujce zakoczenie, wskazujce na okolicznoci i czas powstania utworu, posiada pie Zstaa si nam nowina tego-to ksiyca: O Jezu namilejszy, o kwiatku panieski, witych wieczna rozkoszy, o krlu anjelski, Wejrzy na swe piewaki i co ci miuj, I ktrzy z narodzenia twego si raduj. Oddal od nich morowe powietrze szkodliwe I uspokj pogastwo i walki teskliwe, Daj nam swe przeegnanie, dobre dokonanie, I po mierci w krlestwie twoim przebywanie. Amen. (w. 77-84) Tematyka zwizana z kultem narodzenia i dziecictwa Jezusa znajdowaa swoje odzwierciedlenie take w formach plastycznych zdobicych wntrza bernardyskich kociow i klasztorw, co potwierdzaj dwa zachowane zabytki sztuki gotyckiej zakonnej proweniencji68. Pierwszy z nich to fragment malowida ciennego z klasztoru w Warcie, wyobraajcy Matk Bo z Dziecitkiem na rku, ktre to postacie adorowane s przez anioy i klczcych zakonnikw. Temat dziecictwa Jezusa ujty zosta take w gotyckiej rzebie wita Anna Samotrze, nalecej do pierwotnego wystroju krakowskiego kocioa bernardynw i bdcej jednym z najcenniejszych przykadw tego popularnego w sztuce gotyckiej typu ikonograficznego. May Jezus wyobraony zosta tu jako stojcy na kolanach Matki, z praw rczk spoczywajc na krlewskim jabku, co ma uzmysawia odbircy, i Dzieci, ktre widzi to przyszy Salvator mundi.

68

Szczegowa analiza ikonograficzna obu zabytkw na s. 226, 231-232.

293 3. Nurt eucharystyczny Propagowany przez bernardynw kult Chrystusa-Czowieka, koncentrujcy si wok wydarzenia narodzin, mki i mierci Jezusa, obejmowa take eucharystyczny kult Ciaa i Krwi Paskiej, cho - jak wynika z przekazw rdowych nie nalea on do dominujcych w pobonoci tego zakonu69. Rozwinity i eksponowany przez zwolennikw nowej dewocji nurt ten mia cile praktyczny wymiar, poniewa podkrelajc znaczenie Eucharystii jako daru aski Boej potrzebnej w yciu kadego chrzecijanina, wiza si z postulatem czstego i godnego przyjmowania komunii70. Badacze przedmiotu zwracaj uwag, i tak sformuowany program pobonoci eucharystycznej, cho skierowany do szerokich rzesz wiernych, w przypadku polskiego spoeczestwa nie wyszed w cigu XIV-XV w. poza wski krg elit intelektualnych i prawdopodobnie w niewielkim tylko stopniu obecny by w wiadomoci religijnej illiteratorum. Akceptujc wysuwany przez Koci kierunek kultu eucharystycznego pobono ludzi wieckich obraa inne tory, ni proponowane przez elity intelektualne i religijne (...): powszechne
71

pragnienie

widzenia

hostii

fascynacj

cudami

eucharystycznymi . W takim ujciu interesujco przedstawia si bernardyski model


Z podstawowej literatury dotyczacej kultu eucharystycznego w redniowieczu naley wymieni przede wszystkim: P. Browe, Die Verehrung der Eucharistie im Mittelalter, Mnchen 1933 (II wyd. Roma 1967); F. G. Very, The Spanish Corpus Christi procession: a Literary and Folkloric Study, Valencia 1962; H. De Lubac, Corpus Mysticum. Kirche und Eucharistie im Mittelalter. Eine historische Studie, Einsiedeln 1969; M. Rubin, Corpus Christi. The Eucharist in late Medieval Culture, Cambridge 1994. Wrd polskich badaczy: Z. Zalewski, wito Boego Ciaa w Polsce do wydania Rytuau Piotrkowskiego (1631 r.), w: Studia z dziejw liturgii w Polsce, red. W. Schenk, t. I, Lublin 1973, s. 95161; H. Zaremska, Procesje Boego Ciaa w Krakowie w XIV-XVI wieku, w: Kultura elitarna a kultura masowa, s. 25-40; K. Dola, Przejawy kultu sakramentu Eucharystii na lsku w XV wieku, w: Profesor i duszpasterz. Ksiga pamitkowa ku czci ks. Wacawa Schenka, Opole 1988. O polskich sanktuariach Boego Ciaa m.in. o sanktuarium poznaskim zbir artykuw (T. M. Trajdos, J. Wiesioowski, H. Wgrzynek) w KMP 60(1992) nr 3-4 (pt. Legenda Boego Ciaa), s. 7-189; poza tym T. M. Trajdos, Koci dominikanw lwowskich w redniowieczu jako orodek kultowy, Nasza Przeszo 87(1997), s. 39-72; K. atak, Kanonicy regularni laterascy na Kazimierzu w Krakowie do koca XVI wieku, Ek 1999, s. 290-296. 70 S. Bylina, Nurty odnowy wewntrznej a problem czstej komunii w Europie rodkowej w XIV-XV wieku, w: Scriptura custos memoriae. Prace historyczne [Ksiga pamitkowa Prof. Brygidy Krbis], Pozna 2001, s. 91-102; zob. take P. Browe, Die hufige Kommunion im Mittelalter, Mnster 1938; idem, Die Pflichtkommunion im Mittelalter, Mnster 1940; J. Warzeszak, Ksztatowanie si nauki o Eucharystii w redniowieczu; Warszawskie Studia Teologiczne 4(1991), s. 113-135. 71 S. Bylina, Wiara i pobono zbiorowa, s. 421. Zagadnienie cudw eucharystycznych w kulturze religijnej spoeczestwa pnego redniowiecza omwi m.in. P. Browe, Die eucharistische Wunder des Mittelalters, Breslau 1938; W. Brckner, Liturgie und Legende. Zur theologischen Theorienbildung und zum historischen Verstndnis von Eucharistie-Mirakeln, Jahrbuch fr Volkskunde 19(1996), s. 139168; J. Wolny, Pragnienie widzenia hostii. Przyczynek do kultu Najwitszego Sakramentu w Polsce na przeomie XIII/XIV w., Czstochowskie Wiadomoci Diecezjalne 24-31(1957), s. 253-257; S. Kozakiewicz, Wiara w rzeczywist obecno Chrystusa Pana w Najwitszym Sakramencie otarza w wietle cudw eucharystycznych zawartych w rkopisach XIII w. z opactw cysterskich w Paradyu i Pelplinie, Studia Warmiskie 12(1975), s. 503-539; K. Bracha, O cudzie hostii i ekscesach
69

294 dewocji eucharystycznej, na ktry skaday si zarwno elementy programu nowej pobonoci, lansujcego postulat czstego i godnego przyjmowania komunii, jak i treci odpowiadajce ludowej wraliwoci z jej szczeglnym zamiowaniem do zjawisk cudownych. Ten zoony, dwubiegunowy charakter upowszechnianego przez obserwantw kultu Ciaa i Krwi Chrystusa zdaj si potwierdza bernardyskie kazania i exempla o komunii. Analiza wybranych przykadw tych tekstw pozwala na stwierdzenie, i wiadomo odbiorcw bernardyskich sermones mogy ksztatowa w tym zakresie nie tylko opisy cudw eucharystycznych, ale w rwnym stopniu take dydaktyczne i gboko teologiczne pouczenia o zbawczej funkcji tego sakramentu oraz o koniecznoci przyjmowania go pobonie, z wiar i wiadomoci jego zbawczej mocy. Z anonimowej kolekcji Sermones de tempore (XV/XVI w.) pochodzi kazanie De communione (Sermo primus), ktrego autor odwoujc si do autorytetw biblijnych i teologicznych oraz przytaczajc odpowiednie exempla uzasadnia potrzeb starannego przygotowania si do przyjcia komunii oraz godnego jej spoycia72. Zawart w incipicie myl przewodni kazania wyznaczaj sowa w. Pawa (1 Kor 11, 28): Niech przeto baczy na siebie samego spoywajc ten chleb i pijc z tego kielicha. Kaznodzieja wyprowadza z nich dwie wspomniane ju przesanki swojego nauczania wezwanie do pobonego przygotowania i przyjcia Ciaa Paskiego. Ju we wstpnej czci wykadu pojawia si wiele dydaktycznych treci obrazujcych wspczesne rozumienie wartoci tego sakramentu. Chleb eucharystyczny podtrzymuje ycie wszystkich ludzi mczyzn jak i kobiet. Jeli jednak kto spoywa je niegodnie, np. bez zachowania postu, moe zosta powstrzymany od wejcia do kocioa, a umierajc pozbawiony kocielnego pogrzebu, bowiem ten czcigodny sakrament tak jak godnie spoywajcym dopomaga w yciu, tak przeciwnie, niegodnie spoywajcych lub przystpujcych (niegodnie) skania ku upadkowi73. Kaznodzieja uwiadamia jednoczenie wiernym, i aden czowiek sam z siebie nie jest w stanie przygotowa si do komunii tak, jak wymaga tego Boy majestat, a kade ludzkie staranie w tym kierunku dopenia zawsze Boa aska, wspierajca ludzk sabo i niewystarczalno.

antyydowskich. Wok egzemplum w kazaniu De corpore Christi z tzw. kolekcji Piotra z Miosawia (XV w.), w: Ecclesia et civitas, s. 483-491; zob. take H. Wgrzynek, Czarna legenda ydw. Procesy o rzekome mordy rytualne w dawnej Polsce, Warszawa 1995. 72 BPB, rkps 7/R, s. 158-173. 73 Nam hoc venerabile sacramentum sicut digne summentibus proficit ad vitam, sic econtra indigne summentibus vel accedentibus vergit in interitus; ibidem, s. 158.

295 Waciwa cz wykadu oparta zostaa na szczegowej interpretacji perykopy z Ks. Wyjcia opisujcej przebieg ydowskiej Paschy i towarzyszce jej przepisy, ktre nard izraelski otrzyma od Jahwe przed wyjciem z niewoli egipskiej (Wj 12, 1- 12). Analizujc kolejno wszystkie Boe nakazy kaznodzieja przypisuje kademu z tych elementw chrzecijaskie znaczenie. W ten sposb starotestamentalny obrzd spoywania baranka paschalnego przez Izraelitw ukazany zostaje wiernym jako typ Eucharystii, a zwizane z nim przepisy jako warunki pobonego przygotowania do przyjcia Najwitszego Sakramentu. Baranek paschalny to figura Chrystusa, ktrego mistyczne ciao obecne jest w kadej konsekrowanej hostii. Z pierwszego nakazu dotyczcego spoywania baranka z gorzkimi zioami kaznodzieja wyprowadza pouczenie moralne, aby wierni przystpowali do Otarza Paskiego z gorycz i blem z powodu popenionych grzechw. Dwa kolejne warunki pieczenie baranka w ogniu i spoywanie go wraz z gow, nogami i wntrznociami zinterpretowane zostay tu jako obowizek przyjmowania Ciaa Paskiego w arliwej mioci oraz z wiar, i w hostii obecny jest cay Chrystus jego bstwo, ciao i dusza (odp. gowa, nogi i wntrznoci). To ostatnie przesanie, odnoszce si do najtrudniejszego aspektu Sakramentu Otarza autor rozwija szerzej, dodajc wykad o herezjach chrystologicznych oraz podkrelajc znaczenie wiary, ktra jest nieodzownym warunkiem przyjcia komunii, poniewa hoc est sacramentum quod excedit omnem intelligenciam humanam74. Zagadnienie wiary w realn obecno Chrystusa w znaku chleba obrazuje dodatkowo exemplum, ktrego gbokie przesanie teologiczne oparte zostao na kanwie opowiadania o cudzie eucharystycznym. Bohaterem tej trafiajcej do wyobrani audytorium fabuy jest Hugon od w. Wiktora, ktry dugo modli si o ask ujrzenia ciaa Chrystusa w konsekrowanej hostii75. Gdy w kocu Bg wysucha jego proby i ukaza mu si w trakcie sprawowania Eucharystii w postaci piknego maego chopca, ktry wyszed z hostii i usiad na patenie, Hugon wpad w mistyczn ekstaz i nie by w stanie przyj Chrystusa w takiej cielesnej postaci. Dopiero na sowa chopca: jeli mnie nie spoyjesz, nie bdziesz mia w sobie ycia76, zwrci si do Pana z prob, aby zasoni swoje ciao na powrt pod postaci chleba, poniewa tylko w ten sposb moe go przyj. W koczcej opowiadanie wypowiedzi Chrystusa krytykujcego postaw
Ibidem, s. 162. Por. J. Wolny, Pragnienie widzenia hostii, s. 253-257; S. Kozakiewicz, Wiara w rzeczywist obecno Chrystusa Pana w Najwitszym Sakramencie, s. 503 n. 76 BPB, rkps 7/R, s. 162-163.
75 74

296 Hugona zawarte zostao pouczenie o koniecznoci przyjmowania komunii z siln wiar, e w znaku chleba ukryty jest prawdziwy Bg-Czowiek zawsze obecny w caoci w kadym najdrobniejszym kawaku konsekrowanej hostii. Starotestamentalny nakaz spoywania baranka paschalnego z chlebem przanym to, wedug kaznodziei, wskazanie dla chrzecijan, aby przyjmowali eucharysti z czystym sercem, bez kwasu grzechw, poniewa pokarm duchowy pomaga tylko duszom czystym, wolnym od wszelkiej winy, a szkodzi tym, ktre zaraone s trucizn grzechu miertelnego. Tak jak Izraelici mieli spoywa baranka z przepasanymi biodrami, tak chrzecijanie winni przyjmowa komuni odziani w pas czystoci moralnej duszy i ciaa (cingulum castitatis mentis et corporis). Kaznodzieja zaleca wiernym, aby wchodzc do kocioa skupili wszystkie zmysy na Bogu, wyznali swoje grzechy i oczycili si ze wszystkiego, co nie pozwala im godnie przystpi do Sakramentu Otarza. Z kolei sanday na nogach Izraelitw zinterpretowane zostay w tym kazaniu jako przykady witych, przyjmujcych Ciao Paskie ze szczegln czci i pen wiadomoci. Obok godnej naladowania postawy Cezarego z Arles i w. Hieronima znalaza si take wzorowa postawa bohatera kolejnego w tym kazaniu exemplum maego chopca, ktry mimo cikiej choroby i wysokiej gorczki potrafi rozrni hosti nie konsekrowan od konsekrowanej i z wielk pobonoci przyj komuni. Laski w rkach uczestnikw ydowskiej Paschy to w znaczeniu chrzecijaskim sam Baranek Boy, ktry spoyty i obecny w duszy czowieka pomaga mu odpdza psy, czyli pokusy szataskie: et per baculos illos (...) nihil aliud nisi corpus Christi quem debemus in corde retinere et cum eo canes, id est demonum suggestiones animam lacerantes abigere77. Kolejnym wyjanianym przez kaznodziej starotestamentalnym nakazem zwizanym z wieczerz paschaln jest obowizek spoycia baranka przez jedn rodzin, ktr w interpretacji chrzecijaskiej stanowi Koci jako wsplnot