Vous êtes sur la page 1sur 5

Roland Topor Pamitnik starego pierdoy

prze. Ewa Kuczkowska [fragment]

Najkrtsza droga do stania si osobistoci wiedzie przez umiejtno wybrania waciwego towarzystwa. Balthasar Gracin Wyrocznia podrczna i sztuka roztropnoci

Moje

wybitne

uzdolnienia

w dziedzinie

sztuk

plastycznych

daway

o sobie

zna

od

najwczeniejszego dziecistwa. Ju wwczas przejawiaem wyjtkowy talent. W wieku lat trzech rytowaem widelcem w pure ziemniaczanym takie Klee, e rodzina nie posiadaa si ze zdumienia. Czwarty rok ycia przedrzemaem, ale majc lat pi, ju rysowaem owkiem portrety kolegw, pikniejsze i lepiej oddajce podobiestwo ni zdjcia Lewisa Carrolla. Pewien fotograf uzna mnie nawet za winnego swego bankructwa. Moje donie byy najcudowniejszymi, najprecyzyjniejszymi z narzdzi, o jakich mogaby marzy ludzka istota. Sowem, byem obdarzony ask. U nas, w Luksemburgu, mwi si, e taki kto ma zote rce. A przecie mj ojciec, jako bankier, zajmowa si sprawami niemajcymi nic wsplnego z estetyk. By czowiekiem akcji. To znaczy, zajmoway go akcje, pienidze i inwestycje Odebra staranne wyksztacenie, a ponadto by nader wraliwy i roztargniony. Musz przyzna, e nigdy nie prbowa sprzeciwia si memu powoaniu. Matka z kolei bya kobiet niepospolit: arystokratycznej piknoci, kulturalna, wiatowa, oczy, usta no i ta gowa. Moja matka, ja nazywaem j mam, zawsze we mnie wierzya. Umiechaa si z dobroci, ogldajc moje dziea, a najbardziej udane z nich zachowywaa w swojej sypialni, jeli to tylko byo moliwe. Pure akurat jest nietrwae, ale zdarzay si tworzywa lepiej trzymajce si ciany. Byem jedynakiem, a to zawsze niesie ze sob pewne niebezpieczestwo. Mogem sta si tyranem, zadufanym w sobie, jak niektrzy znani mi osobnicy zamiecajcy Histori Sztuki. Jednak do okrutne wydarzenie uchronio mnie przed tak podym losem.

Wanie skoczyem sze lat, kiedy bajecznie bogaci znajomi moich rodzicw zaprosili nas na wypoczynek do swego zamku w Wiltenstein, a moe Wildenstein, dokadnie ju nie pamitam. Bya to okazaa siedziba, wypeniona po brzegi dzieami sztuki: rzebami, obrazami, tkaninami Pamitam plafon Williama Blakea przedstawiajcy olimpijskich bogw na grze Parnas, ktry wywar na mnie gbokie wraenie. Ale nade wszystko oczarowa mnie pastel Odilona Redona, portret dziewczynki. Byem przekonany, e dziewuszka jest ywa, e na mnie patrzy. Prawdziwa mio od pierwszego wejrzenia! W moim otoczeniu uczucie to nie pozostao niezauwaone i wszyscy mieli uciechy co niemiara. Pewnego wieczoru poprosiem o zgod na zabranie dziewczynki do pokoju, eby mc spa w jej towarzystwie. Naturalnie nie byo o tym mowy. Kaprynie upieraem si przy swoim (miaem charakterek). Dostaem po buzi i posano mnie do ka. Nim wyszedem, z rumiecem na czole wypowiedziaem zdanie, ktre spowodowao wybuch miechu: Podoba mi si wycznie ta dziewczynka. Portret jest zaledwie taki sobie. Mgbym namalowa identyczny! Okrzyki zgorszenia, wywoane moj szczeroci, dotkny mnie do ywego. W nocy wstaem z ka i w ciszy wielkiego domostwa zabraem si do kopiowania Redona. Rysowaem kredkami, ktre zawsze ze sob woziem. Pracowaem jak w gorczce, smagany strachem, e nie zd. Wreszcie o brzasku dnia uznaem dzieo za skoczone. Wyjem z ram orygina, a na jego miejsce wstawiem kopi. Po czym, przyciskajc do serca synn dzieweczk, udaem si na spoczynek. Nazajutrz jak zwykle obudziem si pno. Nikt nie zauway zamiany. Po powrocie do domu, do Luksemburga, wyznaem ojcu prawd. Nie chcia mi wierzy, dopki nie przedstawiem mu niezbitego dowodu swego bohaterskiego wyczynu: Redona zoonego na cztery i wsunitego za koszul. Obawiajc si najgorszego, z cikim sercem poszed go odda prawowitemu wacicielowi. Kiedy wrci po spenieniu tej delikatnej misji, blady umiech rozjania jego twarz prawego czowieka interesu. Matka, pena niepokoju, spytaa o przebieg spotkania. Ojciec poda mi banknot dziesiciomarkowy, kwot niebagateln w owym czasie. Najpierw nie chcieli mi wierzy wydusi wreszcie. Ale zdoaem ich przekona. Kupili rysunek Rolanda, eby Redon mg lee bezpiecznie w sejfie. Zapraszaj chopca na przyszy weekend, gdy chcieliby mie take kopi Williama Blakea. Naturalnie, byem z siebie dumny, lecz po chwili zastanowienia myl, e mj obraz bdzie suy jako, co tu duo mwi, przynta dla ewentualnych zodziei, wydaa mi si raczej niemia. Zrozumiaem, e cho tak w ogle do atwo jest dorwna mistrzom, to o wiele trudniej bdzie samemu zosta jednym z nich! Poprzysigem sobie od tej chwili nigdy wicej nie suy jako zastpca dawnych malarzy, lecz stara si im dorwna. Tak oto pobraem lekcj skromnoci. Pierwsze w yciu pudo farb olejnych otrzymaem w prezencie na szste urodziny. Dwa lata zajo mi poznawanie tej nowej techniki o niespodziewanym bogactwie moliwoci. Z rozkosz

ugniataem oleist mas. Goymi rkami rozprowadzaem kolory na wszystkim, co mi si tylko nawino: na sukniach matki, cianach, meblach i przecieradach. Moc mojej energii twrczej bywaa powodem wielu dramatw. Jzefina, nasza dzielna pokojowa, zaczynaa dzie od okrzykw rozpaczy. Mama natomiast zachowywaa spokj ducha. W mgnieniu oka szacowaa jako dziea. Jeli ocena bya pozytywna, dostawaem buziaka, jeli nie, matka stawaa si najbardziej bezlitosnym z krytykw, wytykajcym sabe strony, analizujcym bdy, odkrywajcym intencje, o ktrych ja sam nie miaem pojcia. Wypowied niezmiennie koczya sowami: Jzefino, prosz mi to wyczyci! Taka bya moja matka, poczenie najbardziej wybujaego idealizmu z realizmem zagodzonym poczuciem humoru. Bya moim pierwszym i najlepszym profesorem. W tym czasie zdoaem zniechci dwch guwernerw. Jeden z nich, Hugo von Hofmannsthal, uczy mnie mioci do poezji. Caymi godzinami deklamowa Kleista lub Goethego. Nie rozumiaem niemieckiego, lecz natchniona melodia tego poetyckiego jzyka zniewalaa mnie. Sylaby wryy mi si w pami tak, e potrafiem z zadziwiajc szybkoci wyrecytowa caego Ksicia z Hombourga. W kocu wychowawca zniechci si i zwia, zabierajc na pamitk srebrne yeczki. Zaczem uczszcza do gimnazjum jezuickiego, ale mi si tam nie podobao. Zwaszcza lekcje rysunkw irytoway mnie w najwyszym stopniu. Nauczyciel, ojciec Chardin, ca energi zuywa na wbijanie nam do gowy zasad perspektywy, ktre byy dla niego nie mniej wite ni zasady ewangeliczne. Usilnie staraem si doprowadzi go do szau. Oddawaem prace domowe, na ktrych wszystko byo umieszczone na opak. Czerpaem jakie niezdrowe zadowolenie z powikszania elementw odlegego planu kosztem najbliszych szczegw. Nieszczsny ojczulek lka si tych moich odchyle od normy, przypisujc im szataskie pochodzenie. Ale to niesychane! wykrzykn ktrego dnia. W tym pejzau wszystko jest na opak. Wszystko! Odgrywaem ucznia przepenionego dobr wol, zrozpaczonego swoj nieudolnoci. Jednake wtrciem niepewnym gosem prosz zauway, e gdy zoy si kartk na osiem, o tak, a nastpnie rozoy na drug stron, w ten sposb, to kiedy popatrzymy z boku, pejza staje si wrcz trjwymiarowy! Ojciec Chardin wznosi rce do nieba i wypowiada egzorcyzmy, a moi szkolni koledzy skrcali si ze miechu. Przyznaj, e z mojej strony nie byo to zachowanie zbyt miosierne, ale nudziem si obrzydliwie i musiaem si rozerwa. Ta nieodparta potrzeba rozrywki towarzyszya mi przez cae ycie i nigdy nie potrafiem si jej oprze. Niesforna wesoo, wyraajca gwatowne umiowanie ycia, jest jedn z gwnych cech mojego charakteru. Miaem racj, korzystajc z tych beztroskich lat, gdy rycho nadszed ich kres. Pewnego wieczoru

ojciec owiadczy, e jest zrujnowany. Ucaowa nas czule i poszed na gr do swojej sypialni. Matka pakaa. W chwil pniej do drzwi zadzwonia policja. Przyszli z nakazem aresztowania. Huk wystrzau dopad ich na pierwszych stopniach schodw. To tatu wanie paln sobie w eb.