Vous êtes sur la page 1sur 448

ILUSTROWANA

HIS TOR]A WOJNY WIA TO WE J

WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEONE

ILUSTROWANA HisTORjA WOJNY

WIATOWEJ
(1914 1920)

WYDAWNICTWO ZBIOROWE Pod Redakm D-ra RUDOLFA K OD I A

PRZY

ZAPEWNIONEJ

WSPPRACY:

Gen. bryg. TADEUSZA KUTRZEBY, Mjr. TADEUSZA BAABANA, W. MROCZKOWSKIEGO JERZEGO DANIELEWSKIEGO i innych.

NAKADEM SPKI WYDAWNICZEJ WIEDZA WARSZA WSPCZESNA", W A 1931. Sp. z o. o.

WARSZAWSKIE

ZAKADY

GRAFICZNE

W I L C Z A 60. TELEFON 893-47.

OD

WYDAWNICTWA

Oddajc do rk Czytelnika Polskiego I zeszyt Ilustrowanej Historji Wojny wiatowej pragniemy wyjani te motywy, ktre kieroway nami przy rozpoczciu wydawnictwa, zakrojonego na tak znaczn skal, dzi, iv okresie cikiego kryzysu gospodarczego, tak dotkliwie odczuwanego przez polski rynek wydawniczy. Motywy -nasze bd zapewni' nali ycie ocenione przez najszersze sfery czytelnictwa polskiego, w ktrego poparcie gboko wierzc wypuszczamy w wiat ten pierwszy zeszyt. Wojna wiatowa posiada dwa pierwiastki, ktro zarwno dzi, jak i jutro stanowi bd o jej trwaej aktualnoci. Wojna wiatowa, ta najwiksza katastrofa dziejowa, ktra zarwno ujawnia ca ohyd bestji ludzkiej, jak i ukazaa w blasku krwawej poogi najwspanialsze wyyny ludzkiego boha terstwa, szlachetnoci i powicenia dugo jeszcze budzi bdzie ywe zainteresowanie wspczesnej ludzkoci, jak niegdy budziy pena trwogi ciekawo krwawe pochody Atylli, ostatnio za napoleoska epopeja. Z drugiej znw strony Wojna wiatowa budzi musi nadal nietylko ciekawo, ale i yw trosk wspczesnego czowieka, ktry, zaledwie w kilkanacie at po minionej, ze zgroz myli o przyszoci, lkajc si nowej, stokro straszniejszej wojny. Z tego punktu widzenia. Wojna wiatowa stanowi jakgdyby materjal dowiadczalny, na ktrym myl ludzka, buduje dzi gmach powszechnego pokoju, strzeo nego przez rozum i sumienie. Dzieje Wojny wiatowej nietylko wic stanowi ciekawa i emocjonujc lektur, ale znajomo ich jest wprost koniecznociei dla kadego owiecanego czowieka w jego wiadomcm negatywnem usto sunkowaniu si do moliwoci nastpnych wojen. W literaturze naszej brak byo dotychczas dziea, ktre w sposb przejrzysty, wystarczajcy i cie kawy ujmowaoby caoksztat dziejw Wojny wiatowej. Wydawnictwo nasze za cel postawio sobie wypeni t tuk w literaturze ojczystej i w tym celu rozpoczo druk Ilustrowanej Historji Wojny wiatowej, ktra zadouczyni wymaganiom i potrzebom najszerszych sfer naszego czytelnictwa. Nie roszczc sobie pretensji do dziea cile naukowego pragniemy, aby wydawnictwo nasz* stao si krzewicielem zainteresowania powanie i ciekawie ujtemi dziejami tak niedawnej, a tak odlegej katastrofy wiatowej, ktrej syntetyczny obraz odwiey i pogbi wspomnienia jej uczestnik* a. modziey naszej uatwi zrozumienie tragedji jej ojcw i matek, jej starszych >raci i sistr. WYDAWNICTWO

IVIED Z A

WSPCZESNA''.

Rozdzia

I.

PRZYCZYNY DZIEJOWE, TO I WYBUCH WOJNY WIATOWEJ. jak przed laty jej krwawe dzieo. Ogarniaj cay glob ziemski i ca ludzko. Przenikaj wszystkie dziedziny ycia, ktre, raz utraciw szy rwnowag, nie moe jej odnale wrd cigych waha i wstrzsw. Zdaj si nie mie koca ani w czasie, ani w przestrzeni, zatru wajc wol ludzkoci niewiar we wasne siy. Powszechna wiadomo katastrofalnego charakteru wojny wiatowej i jej skutkw mu siaa wytworzy masowy odruch potpienia jej, jako zbrodni, dokonanej na ywem ciele ludz koci. Zbrodni tej, przerastajcej swoim ogro mem wszelkie moce niszczycielskie ywiow, dokonaa rka ludzka. Potne przeto J'ac cuse", ktre rozebrzmiao i wrd zwycio nych i wrd zwycizcw, musiao dotyczy nietylko samej wojny, jako takiej, ale i przedewszystkiem ludzi, ktrzy j, na zgub ludzko ci, rozptali. Od chwili, kiedy zamilky dziaa, na forum wiata wypyna sprawa odpowiedzialnoci za wybuch wojny. Konferencja pokojowa w Wer salu staa si terenem najwikszego w dziejach wiata procesu, w ktrym na awie oskaronych zasiad cay nard. Artyku 231 Traktatu Wersalskiego, kt ry nada wiatu nowe, powojenne oblicze, stwierdza, e przyczyn wojny wiatowej byy egoistyczne denia Niemiec! Ludzko, reprezentowana przez swoich mw stanu w Wersalu, odpowiedzialno za wojn wiatow zoya na barki niemieckiego narodu. Sprawy tej nie zamkn jednak Traktat Wersalski tak, jak mogoby to si wydawa. Jakkolwiek przez podpisanie Traktatu przy jy i uznay Niemcy tez, wyraon w wyej wspomnianym artykule 231, jednak wkrtce ju cay aparat potnej, midzynarodowej pro pagandy niemieckiej zosta skierowany prze-

Arcyksi Franciszek Ferdy nand ft 28.VL 19U r.) kt rego tragiczna mier staa si pretekstem do Wojny wiato wej.

Na wojn wiatow mona patrze, jako na zjawisko dziejowe, z dwch rnych punk tw widzenia: narodowego i oglnoludzkiego. Z punktu widzenia narodowego wojn t mona uwaa nawet za dobrodziejstwo. Bo wiem dobroczynne okazay si jej skutki dla wielu narodw pokrzywdzonych i uciemio nych, jak to si stao i z Polsk, ktra w woj nie wiatowej wykua swoj Niepodlego, od wieczny cel walk i wysikw caych pokole bo haterw i mczennikw. Jeli jednak chodzi o punkt widzenia ogl noludzki nie ulega wtpliwoci, e wojna wiatowa, ktra dla jej aktorw i widzwT wy dawaa si ongi pen grozy tragedj naro dw, dzi urasta w naszych oczach do ogromu straszliwej, ywioowej katastrofy, jakiej nie znaj dzieje ludzkie na przestrzeni tysicleci. Skutki jej dotychczas s rwnie niszczycielskie,

ciwko tej tezie, usiujc zrzuci z Niemiec brze mi odpowiedzialnoci za wojn wiatow. Po przyjciu Niemiec do Ligi Narodw, wczesny niemiecki minister spraw zewntrz nych, Stresemann, na bankiecie, wydanym na cze niemieckiej kolonji w Paryu, publicz nie owiadczy, e sam fakt uroczystego" przy jcia Niemiec do Ligi Narodw jest dostatecz nym dowodem, e problem odpowiedzialnoci za wojn wiatow zosta ostatecznie rozstrzyg nity. Od tego czasu propaganda niemiecka bez przerwy usiuje podway tez Traktatu Wer salskiego, narzucajc ludzkoci permanentn aktualno sprawy odpowiedzialnoci za wojn wiatow. Oto dlaczego dotychczas wrd najszer szych mas ludzkoci badanie przyczyn tej woj ny wci budzi najywsze zainteresowanie, by

nastu laty wiat cay wtrcia w otcha ndzy, chaosu i zniszczenia. Wszyscy zgadzamy si na jedno: przysza wojna wiatowa byaby ostateczn zgub, jeli nie ludzkoci, bo ycie jest silniejsze ponad wszystko, to w kadym razie tej cywilizacji i kultury, na ktre zoyy si tysiclecia na szych dziejw, jednem sowem zgub naszej cy wilizacji i naszej kultury. W obliczu grozy nowych wojen pacyfizm staje si nakazem nietylko ducha, lecz i rozu mu, ktry umie oblicza i przewidywa. Dzieo powszechnego pokoju, ongi marze nie wielkich duchw ludzkoci, dzi staje si trosk powszedni kadego czowieka, niezale nie od koloru jego skry, od jego narodowoci, wyznania i pooenia spoecznego. Najszersza opinja wiata potpia wojn zaborcz, jako zbrodni zakcenia powszech

Przyjazd arcyks. Ferdynanda do Sarajewa.

najmniej nie sabnce z biegiem lat i wypad kw. Dla obrony tezy Traktatu Wersalskiego, czy te w celu jej obalenia, mwic jednak o wojnie wiatowej nie mona pomin szcze gowej analizy jej przyczyn, analizy, ktra wskazuje na winowajc najwikszej katastro fy, jaka kiedykolwiek dotkna ludzko. Jest jednak jeszcze jeden powd, dla kt rego badanie przyczyn wojny minionej nietylko nadal pasjonuje ludzko, lecz stanowi wprost najywotniejsz konieczno chwili. Po wodem tym jest groza nowej wojny, nowej ka tastrofy, napewno straszniejszej pod kadym wzgldem od tej, ktra zaledwie przed kilku
8

nego pokoju, i gotowa jest potpi kadego, ktoby j lekkomylnie rozpta. wiat jednak rozumie, e samo potpie nie wojny zaborczej i jej sprawcwT,* chociaby usankcjonowane powag midzynarodowych traktatw, nie zaegna nowych wojen. Zbyt wiele pozostao po wojnie wiatowej zarzewia, ktre tli si bez przerwy pod cieniut k powok traktatw, kadej chwili gotowe wybuchn now poog, aby ludzko moga zapomnie, e tylko nieustanna czujno zapew ni jej moe tak upragniony pokj. Tylko czuj no, ktra sygnalizowa bdzie pierwsze iskry poogi, pozwoli je ugasi, zanim strop wiata nie stanie w pomieniach.

Czujno ta wymaga od nas rozumienia w obecnem yciu narodw tych zjawisk, ktre mogyby wspdziaa w narastaniu nieuchron nych przyczyn nowych wojen. Takie rozumie nie jest moliwe tylko w oparciu o znajomo analogicznych przyczyn, ktre spowodoway wybuch wojny wiatowej. Oto dlaczego, w obawie i w obronie przed now katastrof wojenn, konieczna jest zna jomo istotnych przyczyn poprzedniej.

Kierunek ycia ludzkoci stanowi wypad kow dziaajcych si z jednej strony material nych, z drugiej za strony obojtne, jak je nazwiemy si moralnych, duchowych, czy ideowych. Te dwa czynniki: materjalny i ideowy zgdmy si na to okrelenie ksztatuj dzie je ludzkie, w niezwykle skomplikowany sposb wzajemnie przenikajc si i wzajemnie oddziaywujc na siebie.

To samo, rzecz prosta, tyczy si i wojen, ktre stanowi poszczeglne tylko etapy dzie jw ludzkich. Przyczyn wojen naley przeto szuka zarwno w zjawiskach materjalnych, jak ideowych. Jakkolwiek nie jest rzecz atw nakreli midzy temi zjawiskami wyran linj demarkacyjn, co powoduje nawet czstokro pogld, e s to zjawiska jednorodne, tern niemniej jed nak w zasadniczym swoim charakterze rni si one tak wyranie, e nietylko mona, ale na ley nawet rozpatrywa je oddzielnie, chocia nie zapominajc o ich organicznym zwizku. Szukajmy przeto najpierw przyczyn woj ny wiatowej w dziedzinie zjawisk bezsprzecz nie materjalnych. Jak przedstawiay si stosunki materjalne przedwojennego wiata, a w szczeglnoci Europy? Co najbardziej je charakteryzowao w znaczeniu i w skali midzynarodowej ? Zjawiskiem najbardziej charakterystycznem byo materjalne, cilej gospodarcze

Aresztowanie

sprawcy

zamachu

na Arcyhsicia

Ferdynanda

Sarajewie,

wspzawodnictwo Anglji i Niemiec, ktre w drugiej poowie XIX. wieku z niezwyk szybkoci urastaj do rozmiarw potnego mocarstwa w znaczeniu nietylko europejskiem, ale i wiatowem. Momentem zwrotnym dla rozwoju potgi Niemiec staa si zwyciska wojna z Francj

Wilhelm 11 Hohenzollern.

nw gospodarczych, przyczenie nowych prowincyj czy kolonij, gdzie mogyby mie obszer ne rynki zbytu, nowe sfery ekspansji finanso wej, skd mogyby czerpa surowce dla z roku na rok pczniejcego przemysu. W tym jednak momencie, kiedy polityka Niemiec, kierowana naciskiem wewntrznego ycia gospodarczego, wchodzia na drog eks pansji kolonjalnej, znakomita cz rozporz dzanego funduszu kolonjalnego bya ju po dzielona pomidzy mocarstwTa o polityce kolo njalnej znacznie staiszej ni Niemiec daty. To te ku kocowi XIX wieku Niemcy znajdoway si w ogonie pastw, rozporzdzajcych zamorskiemi kolonjami. W tym stanie rzeczy gospodarczy interes Niemiec wyrazi si w deniach: po pierwsze do znalezienia sposobw nabycia nowych kolonij i utrzymania ich pod swoj wadz, po dru gie za do obrania takich terenw, ktre mogy by sta si dogodnemi kolonjami. Pierwsze d enie wymagao stworzenia licznej floty han dlowej i potnej floty wojennej. W tym te ce lu cesarz Wilhelm II, odsunwszy od wpyww na rzdy starego Bismarcka, czyni wysiki, uwieczone zreszt powodzeniem, aby zapew-

w latach 187071. Wojna ta zjednoczya Niemcy w potne narodowe cesarstwo, umac niajc podstawy dalszego rozwoju zarwno go spodarczego, jak i kulturalnego. Otrzymawszy od Francji najbogatsze jej prowincje Alzacj i Lotaryngj i niezwykle, jak na owe czasy, wy sok kontrybucj, wynoszc 5 miljardw zo tych frankw, co znakomicie zwikszyo wasne ich bogactwa naturalne, oraz narodowy kapi ta, Niemcy poczy niezwykle szybko roz wija swj przemys i handel. Gwatowny rozwj ycia gospodarczego Niemiec, wywoany bezporednio sukcesami wojennemi, znalaz trwae oparcie, co naley stwierdzi z ca obiektywnoci, w nieprzecit nych waciwociach narodu niemieckiego, w je go pracowitoci, wytrwaoci i zdolnociach or ganizacyjnych, oraz w niemniejszej mierze w mdrej polityce wewntrznej oglnej zarw no Rzeszy, jak i poszczeglnych pastewek niemieckich. Ten szybki rozwj gospodarczy Niemiec w krtkim czasie doprowadzi do tego, e ko losalna produkcja niemieckiego przemysu, jak i gromadzce si kapitay, nie mogy by zu ytkowane na rynkach wewntrznych. Koniecz noci dla Niemiec stao si rozszerzenie tere
10

Cesarz Atistrji i krl W gier, Franciszek Jzef.

ni cesarstwu niemieckiemu nietylko ldow, ale i morsk potg. Jeeli jednak chodzi o konkretne moliwoci rozwizania problemu kolonjalnego Niemiec byo ju wwczas rze cz oczywist, e, przy istniejcym podziale terytorjw, na ktre mogy liczy pastwa euro pejskie, w gr mg tylko wchodzi ewentual ny zabr czci olbrzymich posiadoci zamor-

Rysunek satyryczny nieznanego autora angielskiego (?) z pierwszej polowy IX stulecia, w naiwny sposb przedsta wiajcy upadek Polski i haniebny triumf Mikoaja I na tle wspczesnych stosunkw europejskich. Rysunek powyszy, ktrego orygina znajduje si w muzeum w Brukseli, jest ciekawym dokumentem yczliwoci dla sprawy polskiej wrd szerokich sfer spoeczestw zachodnich na pocztku ubiegego stulecia.

skich Anglji i Francji. To wanie w swoim czasie wywoao polityczny konflikt wielkich mocarstw na terenie Afryki. Te same czysto gospodarcze denia, ma jce na widoku nadewszystko rozszerzenie ryn kw zbytu dla rosncego przemysu niemiec kiego, przejawiy si rwnie w historycznym ju hale: Drang nach Osten" (parcie na Wschd"), ktre realizowano w dwch kierun kach: na poudnio-wschd poprzez Bakany, Azj Mniejsz i Mezopotamj ku rynkom Da lekiego Wschodu, a przedewszystkiem Indyj, oraz wprost na wschd, na obszarach dawnego rosyjskiego imperjum. Rzecz prosta niezwykle szybki rozwj niemieckiej floty handlowej i wojennej, a w lad zatem rozbudowa niemieckich stacyj wglowych i umocnienie si na wiatowych drogach morskich; przejrzyste denie do za boru francuskich i angielskich kolonij w Afry ce; penetracja na Bakany, w Azji Mniejszej i w Mezopotamji wszystko to w najwyszym

stopniu naruszao cao gospodarczych inte resw Anglji i Francji, ktre wszdzie, gdzie przenikali Niemcy, posiaday albo swoje wa sne handlowo-przemysowe przedsibiorstwa, albo swoje znaczne kapitay miay zaintereso wane w przedsibiorstwach miejscowych, albo wreszcie posiaday tam niezwykle pojemne ryn ki zbytu dla swojej produkcji przemysowej. Gospodarcze denia Niemiec, systematy cznie osigane we wszystkich kierunkach, szczeglnie godziy w interesy Anglji, ktra, w dodatku, jako wadczyni mrz", nie moga dopucie Niemiec do utrwalenia si na ocea nach Spokojnym i Indyjskim, co grozio powa n konkurencj na drodze do Chin. Nie mniej cierpiay gospodarcze interesy Anglji i Francji dziki niemieckiej penetracji wprost na wschd na rosyjskie rynki. Zarw no Anglja, jak i Francja w najwyszym stop niu byy same zainteresowane bezkresnym ob szarem Rosji, jako terenem ich wasnej eks pansji przemysowej, handlowej i finansowej.

Trumna ze zwokami arcyks. Ferdynanda. Obok, iv maej trumnie, zwoki jego morganatycznej maonki.

11

Do jakiego stopnia potny rozrost nie mieckiego przemysu wraz ze wszystkiemi jego konsekwencjami by niebezpieczny dla Francji, szczeglnie za dla Anglji, dowodz tego poni ej zamieszczone dane statystyczne, dotyczce midzynarodowego roz\yoju produkcji, oraz wiatowej wymiany towarowej : Wydobyto wgla w miljonach ton:
w 1887 r. w 1911 r. wzrost prod. w %

Anglja 160,0 Francja 19,9 Stany Zjedn. A. P. 103,1 Niemcy 73,7

276,2 39,8 450,2 234,5

72,6 97,5 336,6 218,1


wzrost prod, w L W /o

Produkcja elaza w tysicach ton ;


w 1887 r. w 1911 r.

Anglja Francja Steny Zjedn. A. P. Niemcy

7681 1568 6520 4024

10.033 4.411 29.028 15.574

30,6 281,5 368,5 387,0


wzrost prod. w L w /o

Produkcja stali w tysicach ton:


w 1887 r. w 1910 r,

Anglja 2.403 Francja 428 Stany Zjedn. A. P. 2.604 Niemcy 954

6.107 3.390 26.512 13.699

154.0 692.9 910,8 1.375,0

Jeli dla ilustracji powyszych danych statystycznych wemiemy pod uwag, e w tym samym czasie od 1887 do 1911 roku ludno Niemiec powikszya si zaledwie o 1/3 cz, rozwj produkcji niemieckiej naley na zwa wprost niesychanym. Analogiczne dane o innych gaziach przemysu niemieckiego stwierdzaj rwnie, e rozwj ycia gospo darczego w Niemczech nie mia sobie rwnego w adnem innem pastwie przedwojennego wiata. Jake Niemcy zuytkowyway wytwory swego ogromnego przemysu? Kto by jego od biorc? Rzecz prosta, znaczn cz produkcji nie mieckiej pochania ogromny rynek wewntrz ny. Jednak poczwszy od 1912 roku obroty niemieckiego handlu zewntrznego zajmuj ju drugie miejsce po Anglji, jeli za chodzi o wy 12

wz niemiecki do rwnywuje ju angielskie mu. Podkreli jednak naley, e tylko 3 % wywozu niemieckiego byo kierowanych do wasnych kolonij. Reszta, to znaczy 97% nie mieckiego eksportu, zdobywaa sobie cudze rynki zbytu, zarwno w kolonjach, jak i w kra jach macierzystych. DowTodzi to niezbicie, jak szybko umiay Niemcy zdoby dla swojego przemysu olbrzy mie rynki zbytu w cudzych kolonjach, co zna komicie zwikszao apetyt na nie niemieckich sfer gospodarczych. Do takich tylko rynkw, jak Austral ja, Algier, Kanada, Indje Angiel skie i Turcja Azjatycka, wywoziy Niemcy wielokrotnie wicej produktw swojego prze mysu, ni do wasnych kolonij, a wic Samoa, Nowej Gwinei, Kamerunu i Kiao-Czao. Mao tego do cudzych kolonij wywoziy Niemcy bez porwnania wicej, ni ich wasne metropolje. Tak naprzykad tona niemiec kiej floty, utrzymujcej stosunki handlowe ze Sjamem, wynosi 376 tysicy ton, podczas gdy handel francuski, uprzywilejowany, roz porzdza zaledwie 25 jednostkami o cznej pojemnoci 9 tysicy ton. W naturalnej konsekwencji zarwno An glicy, jak Francuzi musieli uwaa Niemcw za swoich gronych konkurentw gospodar czych. Nie poto wszak zdobywano ongi kolonje kosztem wielkich nawet ofiar i wysikw, aby w rezultacie przechodziy one pod wzgl dem handlowym w zachanne rce Niemcw! Z danych statystycznych wynika nadto, e z caego kolosalnego eksportu niemieckiego tylko czwarta cz zdobywaa sobie kolon j ai ne rynki. Natomiast trzy czwarte tego eks portu wchaniay macierzyste kraje europej skie. W dodatku gwnym konsumentem, bya znw Anglja, rwnoczenie paraliowana gospodarczo zarwno w kolonjach, jak i w metropolji. Charakterystyczny jest fakt, e z ca ego niemieckiego eksportu, wynoszcego w 1907 r. siedm miljardw marek, sama An glja, metropolja, wchona produkty niemiec kiego wywozu za sum jednego miljarda marek. Zkolei wielk rol w eksporcie niemiec kim gra rynek Austro-Wgier 717 mijonw marek, a nastpnie, mniej wicej w rw nej mierze, rynki Francji, Belgji, Holandji, Szwajcarji i Rosji (w przyblieniu po 400 do 450 miljonw marek).

Ta niesychana zdolno przemysu nie mieckiego w zdobywaniu rynkw zbytu przy stale rosncej produkcji stanowia nieustann grob dla Francji, a jeszcze bardziej dla Anglji, ktre w owym czasie byy najbardziej uprzemysowionemi pastwami Europy. Na wiele lat przed wojn wiatow jasnem byo, e przemys i handel niemiecki opa noway ju najbardziej nawet oddalone zakt ki wiata i to w takich rozmiarach, ktre wszdzie kazay odczuwa skutki gospodarcze go panowania Niemiec. Oczywistem ju byo, e dawna hegemonja gospodarcza Anglji ca kowicie przesza w rce Niemiec. By to fakt, z ktrym musiano si liczy. Od pocztku XX wieku nie mona byo mie pod tym wzgldem adnych wtpliwoci, a w roku 1914 (przed wybuchem wojny) je den z wczesnych ekonomistw, profesor Tuhan-Baranowski z cakowit pewnoci twier dzi: ,,Anglii nie udao si zachowa swojej poprzedniej hegemonji. Utracia ona i na zawsze swoje wyjtkowe stanowisko na wiatowym rynku." Anglja i Francja, utraciwszy znaczn cz swoich rynkw przemysowych, poczy energicznie wywozi nadmiar swoich kapita w, lokujc je gwnie w krajach mao uprze mysowionych. Ale i w tej dziedzinie spotkay si one z siln konkurencj Niemiec, ktre po czy czyni to samo, chocia nieco w mniej-

utrat swojej wiatowej hegemonji. Tych lub innych musiaa jednak Anglja chwyci si jakich rodkw, ktre powstrzymayby zwy ciski pochd niemieckiego przemysu i zwiza nego z nim handlu. Na pierwsze miejsce wy-

Pasicz, serbski prezes Rady Ministrw z 1914 r.

Bethmami - Holweg. Kanclerz cesarstwa niemieckiego

szych rozmiarach, tomaczcych si wielkiem zapotrzebowaniem kapitaw ze strony prze mysu i handlu niemieckiego. Zrozumiaem jest, e Anglja nie mogia gra roli biernego widza, spokojnie patrzc na

suna si konieczno zasadniczego udoskona lenia wasnego aparatu gospodarczego pod wzgldem technicznym i organizacyjnym. W Anglji, a poniekd i we Francji z ca sta rannoci poczto bada przyczyny gospodar czych zwycistw niemieckich. Na usugi prze mysu powoano ca nauk i technik. Urz dzano w tym celu masowo zjazdy i wystawy. Nagromadzia si w tej dziedzinie niezwykle bo gata literatura. Wszystko to, do pewnego stop nia, przyczynio si do podniesienia produkcji i rozwoju handlu, nie mogo jednak, rzecz pros ta, osign gwnego celu: przywrci Anglji utracon hegemonj gospodarcz i uwolni j od nieznonej konkurencji Niemcw. Cel ten by niemoliwy do osignicia przedewszystkiem dlatego, e WT wysikach swoich postpo waa Anglja jedynie ladami Niemiec, a wszak i Niemcy pracoway wci nadal, o tyle bdc w lepszem pooeniu, e zdyy ju znacznie wyprzedzi Anglj. Zdawaoby si, e Anglja moga bya uciec si do bojkotu. Lecz i ten rodek nie mg
13

zapewni podanych rezultatw nawet dla Anglji, ktrej" brak byo dostatecznych si go spodarczych i politycznych dla zorganizowania wiatowego bojkotu niemieckich towarw i nie mieckich kapitaw w takich rozmiarach, dzi ki ktrym osigalny byby sam cel podobnego bojkotu. Nkoniec, pozostawa jeszcze jeden rodek, zdawaoby si, skuteczny, ktry mg zwikszy szanse angielskie w angielsko - nie mieckiej walce gospodarczej. rodkiem tym byaby cakowita unifikacja metropolji angiel skiej z jej posiadociami kolonjalnemi pod wzgldem celnym. Taka jednak unifikacja wymagaaby przejcia do protekcjonalizmu go spodarczego i stworzenia jednolitego organiz mu gospodarczego w skali wiatowej. Jedno i drugie byoby jednak, z przyczyn natury wewntrzno- politycznej, dzieem niezwykle zoonem i trudnem, ktrego cakowita realizacja nie leaa WT sferze angielskich moliwoci. Naley wogle stwierdzi, e aden ze rodkw pokojowych nie mg zahamowa gwatownego gospodarczego rozwoju Niemiec. Tylko wojna wedug opinji angielskiej moga zada miertelny cios gospodarczej hegemonji Niemcw, od duszego czasu cicej ju nad wiatem. Opinja ta opieraa si w Anglji na hipo tezie, e wojna znacznie wicej wyczerpie siy Niemiec, ni ich przeciwnikw, a warunki zwy ciskiego pokoju ostatecznie je zniszcz, na kadajc ogromn kontrybucj, pozbawiajc Niemcw ich wspaniaej floty i znacznej czci naturalnych bogactw ( Alzacj a, Lotaryngj a i przemysowe okrgi nad Renem), a wreszcie politycznie rozbijajc Rzesz Niemieck na dwie czci, lub na wiele drobnych pastewek, autonomicznych pod wzgldem politycznym i gospodarczo niezalenych. Wszystko powysze zdaje si wskazywa na to, e gospodarcza rywalizacja Anglji i Francji z Niemcami, rywalizacja, wT ktrej I)o stronie Niemiec byy wszystkie atuty, nie uchronnie musiaa doprowadzi do wojny. Wy daje si to tembardziej oczywiste, jeli uwzgld nimy kompletny brak wT okresie przedwojen nym powaniejszych rodkw midzynarodo wych, zabezpieczajcych pokj i mogcych roz strzyga wielkie konflikty drog pokojowych negocjacyj. Reasumujc powysze naley stwierdzi, e bezporedni przyczyn, natury materjalnej, wojny wiatowej by nierwnomierny roz
14

wj ycia gospodarczego gwmyeh mocarstw wiata, co w konsekwencji doprowadzio do tak ostrej rywalizacji modych Niemiec ze starszemi ni one pastwami przemysowemi, e te ostatnie poczuy si zagroone w swoich najy wotniejszych interesach materjalnych. To znw wytworzyo tak sytuacj, e, wobec braku od powiednich rodkw midzynarodowych, roz strzygnicie tego kolosalnego konfliktu mogo nastpi wycznie na drodze zbrojnego star cia zainteresowanych mocarstw.

Oprcz przyczyn materjalno-gospodarczych wojn wiatow, jak to zaznaczylimy na pocztku, musiay poprzedza przyczyny natu ry psychiczno-ideowej. W yciu zarwno pastw, jak i poszcze glnych narodw istniej trwae idee politycz ne, ktrych realizacj uwaa si za posannic two dziejowe niejednokrotnie caych pokole. Im duej trwa realizacja tych ideaw, tern gbiej zapuszczaj one korzenie w psychik danego narodu, cakowicie wchodzc wr kom pleks jego psychicznych waciwoci. Historja kadego narodu stanowi dostateczny przykad, jak wielk rol w dziejach ludzkich odgrywaj owe posannictwa, w7 ktre wierzymy i ktre okrelamy w poszczeglnych etapach ich reali zacji, jako nakazy dziejowe, w7ypywTajce ze wiadomoci trwaych ideaw narodowych. Pod tym wTzgldem historja Polski zawiera szczeglnie jaskrawe przykady, e tylko wy mienimy ideay federacyjne, ide przedmurza chrzecijastwa i na j jaskra wszy ideay niepodlegociowa, ktrych realizacja trwaa ptora wieku, pochona za wysiki i ofiary caych pokole. Wbrew materjalistycznej teorji dziejw i wojna wiatowa, to najwik sze ze znanych zjawisko dziejowe, musiaa po wsta na tle takich, a nie innych konfliktw ideowo - psychicznych, ktre rwnorzdnie ze zjawiskami mateijalnemi popychay historj w okrelonym kierunku. Wyej omwione ideay narodowe, skada jce si na cao pojcia posannictwa dziejo wego, realizowane s najczciej na terenie po lityki midzynarodowej danego pastwa. Dla realizacji ich zuytkowuje si wszelkie dostp ne rodki, wcznie do wojny, ktra w stosun kach midzynarodowych stanowi ostateczny rodek dziaania.

Dziki temu denie do realizacji history cznych zada pastwowych, denie, wypywa jce przedewszystkiem % pobudek natury ideo wo - psychicznej, w konsekwencji moe dopro wadzi do nieuniknionej wojny.

Erich Von Falkenhayn, niemiecki minister wojny (1913 15), szef sztabu gen. w 1916 r.

skonalsz w Europie armj i rwnie doskona flot wojenn. W takim stanie rzeczy w umysach i w psy chice inteligencji niemieckiej dojrzewaa myl, e polityczne wiatowe pooenie Niemiec nie odpowiada ich wewntrznej potdze zarwno materjalnej, jak i moralnej. Naley stwier dzi, e podobne myli, ktre w nastpstwie wytworzyy dojrza ju ideologj niemieckiego narodu, paday na grunt cakowicie przygoto wany przez uczonych niemieckich, gwnie ta kich historykw poowy XIX wieku, jak Hen ryk von Treitschke, Hosenbreicht, Dreusen i Chessler. Szczeglny wTpyw pod tym wzgldem mia Henryk von Treitschke (1834 1896), histo ryk i publicysta, niezwykle uzdolniony, ale stronniczy i nierzetelny w swoich namitnych publikacjach. Gwnym tematem prac Treitschkego byo egzaltowane dowodzenie wielkoci Prus, chwa y ich armji, ktra, wedug niego, stanowi syn tez narodu, i naxx)du, ktry wystawia podobn armj. Treitschke umia wielko Niemiec i bezgraniczne perspektywy ich rozwoju oto czy aureol pomiennej wiary, ktr wpaja caym zastpom modziey, przyszym uczo nym, politykom i wojskowym. Z namitno ci fanatyka i zimn metod uczonego bez

Zastanwmy si, czy narody i pastwa eu ropejskie posiaday na pocztku XX wieku ta kie uwiadomione zadania historyczne? Czy dyy one ku ich realizacji? Czy denia ich byy oparte na dostatecznej woli, ktra nie co faa si przed trudnociami, wyrastaj cemi przedewszystkiem w miejscach zderzenia prze ciwnych de poszczeglnych pastwT i naro dw? Czy kompleks tych de przeciwnych dochodzi do takich rozmiarw sprzecznoci, e konflikt ten mg by rozwizany tylko przy zastosowaniu siy, czyli wojny? Niemcy w okresie od 1871 do 1914 roku bez przerwy osigay ogromne sukcesy na wszelkich polach : politycznem, materjalnem, kulturalnem i wreszcie militarnem ; nabyy liczne kolonje; umocniy swoje wpywy WT Azji Mniejszej i w zdumiewajcy sposb, o czem ju mwilimy, rozwiny przemys i handel; za wadny wiatow hegemon j gospodarcz, ktr wydary z rk Anglji; stworzyy najdo

Kronprinz Ruprecht

Bawarski.

15

koca powtarza Treitschke, e Niemcy to przodujcy, wybrany nard wiata, pod ka dym wzgldem doskonalszy od innych narodw, dla ktrego, naprzykad, sowianie mog i po winni by tylko mierzw dla udoskonalenia niemieckiej kultury. Wedug teorji Treitschkego historycznym celem Niemcw byo, poczwszy od Karola Wielkiego a do cesax^za Wilhelma II wcznie, zjednoczenie Niemiec pod przewodnictwem Prus. Z chwil osignicia tego celu aktualnem stao si nastpne zadanie, ktre Treitsch ke tak okrela: Zupenie tak samo, jak wiel ko zjednoczonych Niemiec wypywa z rz dw, sprawowanych przez Prusy, podobnie i po mylno wiata bdzie osignita dziki rz dom i panowaniu niemieckiej kultury, niemiec kiej ideologji, niemieckiej psychologji". Oto, jak uczy Treitschke, w czem ley dziejowe po sannictwo Niemiec i ich rola w przyszoci. Ku ideaom tym Niemcy powinni dy wszel-

Krl Wilhelm Wirt ember g s ki, Gen, Feldmarszaek*

kiemi drogami, posikujc si wszelkiemi dostpnemi rodkami. Teorje Treitschkego nabieraj waciwego znaczenia, jeli uwzgldnimy, e zajmowa on, pomidzy wielu innemi godnociami, oficjalne stanowisko historjozofa pastwa pruskiego!
16

W taki oto sposb hodowaa si w Niem czech przedwojennych idea wiatowego pano wania Niemcw, daleko wybiegajca poza sfe r materjaln, gospodarcz. Rwnorzdnie z tern myl niemiecka sza i w drugim kierunku, rozpatrujc zagadnienie emigracji. Dziki wewntrznemu rozwojowi Niemcy wytwarzay nadmiar si umysowych i fizycznych. Wskazywao si przeto patrjo tom niemieckim na fakt, e rok rocznie wsku tek wewntrznej ciasnoty n^ rynku pracy naj lepsze i najbardziej energiczne siy spoecze stwa emigruj, oddajc swj rozum, zdolnoci i pracowito na usugi innych narodw, cz stokro wrogich nawet dla Niemiec. Zagad nienie to, ocenione, jako wyjtkowo doniose, stao si tematem specjalnych bada, ktrym powicay si cae zastpy niemieckich uczo nych i dziaaczw pastwowych. Badania te doprowadziy do przekonywujcego wniosku, e Niemcy nie mog i nie wolno im nawet zrze ka si moliwoci rozszerzania swoich granic pastwowych i ekspansji kolonjalnej. W dal szej konsekwencji doktryna niemiecka okre lia i te kierunki, w ktrych powinna bya od bywa si ekspansja Niemiec zarwno w skali europejskiej, jak wiatowej, a ktre zamknito w dwch formuach - hasach : Drang nach Osten" i Unsere Zukunft ist auf der See!". Z pniejszych pisarzy niezwyke jaskra wo przeprowadza te idee genera armji nie mieckiej von Bernhardi. Wierzy on w dosko T nao narodu niemieckiego i w przeznaczenie jego wielkiej przyszoci. Wierzy, e nard niemiecki jest powoany, aby odegra donios T rol w dziejach ludzkoci. Rzecz prosta, e nietylko sam Bernhardi gosi ide niemieckiego panowania nad wia tem. Nieprzeliczone zastpy uczonych i publi cystw, ekonomistw', przemysowcw, kup cw, profesorw wyszych uczelni i teoretykw wojskowych, literatw i dziennikarzy jednem sowem znakomita cz niemieckiego wiata intelektualnego przeja si doniosoci tych idej, piszc i przemawiajc w ich obronie. Ju w 1895 roku wyszed z druku pamflet pod tytuem Wielkie Niemcy i Centralna Eu ropa w 1850 r.", ktrego autor twierdzi: Nie wtpliwie nie sami tylko Niemcy bd stano wili ludno w ten sposb uksztatowanego nie mieckiego imperjum; oni jedni jednak bd sprawowali rzdy, oni jedni bd posiadali pe ni praw politycznych, oni jedni bd suyli

w armji i we flocie, oni jedni bd mieli pra wo nabywania wasnoci ziemskiej. Dziki te mu Niemcy, jak w wiekach rednich, znw po czuj si ras panujc; tern niemniej jednak lMjemcy dopuszcz inne narodowoci do mniej wanych dziaw pracy, ale pod swojem bezporedmem kierownictwem". Ten punkt widzenia niemieckiej ideologji jest a nadto dobrze znany nam, Polakom. VVszak w tym wanie kierunku sza polityka pruska w stosunku do rdzennej ludnoci Poz naskiego, Pomorza i lska, polityka bez wzgldnego wynarodowienia, wydziedziczenia i roztopienia Polakw w kulturze niemieckiej, polityka gwatu i zimnego wyrachowania, po stronie ktrej opowiadaa si znakomita wik szo narodu niemieckiego. W 1911 roku Tannenberg w swojem dzie le Wielkie Niemcy zadaniem XX wieku" wykada cakowit teorj niemieckiej ekspan sji tery torjalnej, wyliczajc kraje i obszary, ktre uwaa za konieczne zagarn pod pano wanie Niemiec na wypadek, kiedy stan si one wielkiem, wiatowem mocarstwem. Wszechniemiecki plan z 1911 roku przewi dywa stworzenie federacji krajw czy pastw na czele z Rzesz Niemieck. " skad tej fede W racji miayby wchodzi: na zachodzie Holandja, Belgja, Luksemburg i Szwajcarja, oraz szeroki pas tery torjum francuskiego, pooony na pnocno-wschd od linji, idcej od Belfortu na poudniu do ujcia Sommy na pnocy; na wschodzie wchodziyby: zachodnia cz imperjum rosyjskiego, a wic i Polska b. zaboru ro syjskiego, oraz kraje nadbatyckie Rosji, a wic dzisiejsza Litwa, otwa i Estonja; wreszcie na poudnio-wschodzie monarch ja Austro-Wgier i kraje bakaskie. Ta rozlega federacja, ktrej kocem mia o by potne i rozlege imperjum niemieckie centralnej Europy, nie powinna bya, wedug wszechniemieckiego planu, ogranicza si tyl ko do obszarw Europy. Miaa ona rozciga si w gb Azji i Afryki, a nawet Ameryki. Kolosalny plan niemiecki przewidywa obj cie protektoratu lub poprostu zabr Azji Mniej szej, Syrji, Palestyny, Mezopotamji, poudnio wej Persji, Egiptu z kanaem Sueskim, oraz innych jeszcze obszarw Afryki, a nadto znacz nej iloci wysp rodkowej Ameryki i Oceanu Spokojnego. Rozwinwszy z ca precyzj niemieckiej fnyli taki plan wiatowego panowania Nie

miec Tannenberg orzeka: Zadaniem nowo czesnych Niemiec jest przejcie ze stanowiska mocarstwa europejskiego do stanowiska mo carstwa wiatowego". Naley stwierdzi, e te i podobne im kon cepcje nie byy wytworem chorych mzgw, ani spaczonej myli fanatykw. Nie mona bowiem uwaa za chorych lub fanatykw ca ego narodu, a chociaby jego znaczniejszej czci. A tak wanie szeroko rozplenia si wszechniemiecka ideologja, oparta na bez wzgldnej wierze w dziejowe posannictwo Niemiec, ideologja, ktra kady rodek do osignicia celw niemieckiego posannictwa" uwaaa za suszny. Na usugach tej ideologji staa caa nieomal nauka i kultura przedwojen nych Niemiec, nastawiajc umysowo i psy chik najszerszych mas spoecznych na okre lony i zdecydowany kierunek wszechniemiec ki. Nigdzie bodaj rzekome, czy te prawdziwe posannictwo narodu nie skupio tylu i tak

Von Bissing, pierwszy gen. gubernator w Belgji.

niemiecki

wietnych si, jak potrafiy to uczyni Niemcy. Posannictwo" niemieckie, otoczone aureol bohaterstwa i politycznego romantyzmu, wi tej wiary i fanatycznego oddania, a rwnocze nie zbadane, wyjanione, obliczone i skomer cjalizowane, barbarzyskie w swoich porywach,
17

drapiene w swoich metodach i zimne w dziaa niu, rwnoczenie idealistyczne, mistyczne i hu manitarne w swojej frazeologji przeorao dusz wybranego" narodu, ktrego zowiesz cze chocia zarazem jowjalne oblicze budzio lk przedwojennego wiata.

Ksi Heinrich Pruski, genera inspektor marynarki niemieckiej.

wiat mg si lka, bowiem ideay wszechniemieckie ogarny zarwno szerokie doy spoeczne, jak i szczyty pastwowoci nie mieckiej. U gry Niemiec na j jaskr a wszy m wyrazi cielem tej ideologji by sam cesarz Rzeszy Nie mieckiej i krl pruski Wilhelm II Hohenzol lern ! Pamitn staa si mowa cesarza z 1896 r., kiedy w przemwieniu swojem z racji 25 rocz nicy zaoenia niemieckiego cesarstwa owiad czy, e nard niemiecki... sta si mocar stwem wiatowem, ktrego obywatele zamiesz kuj we wszystkich czciach wiata, wszdzie wnoszc ze sob wiato wiedzy i kultury nie mieckiej. Czas najwyszy poczy to szersze imperjum niemieckie z naszem macierzystem cesarstwem"! Innym razem Wilhelm, ten koronowany Kulturtrger" o umysowoci dyletanta-ka18

botyna, owiadczy z emfaz: Jeden tylko na rd niemiecki powoany jest do obrony, tworze nia i rozwijania wielkich idej". Kiedyindziej znw: Nasz niemiecki nard bdzie granitow opok, na ktrej Wszechmocny Bg dokoczy dziea cywilizacji wiata". Na otwarciu mu zeum rzymskiego w Salzburgu w dn. 4 pa dziernika 1900 r. Wilhelm II mwi: I b dzie w przyszoci nasza ojczyzna niemiecka rwnie zwarta, rwnie potna, rwnie budz ca podziw, jak wiatowe imperjum rzymskie; i bdzie to osignite poczonym wysikiem naszych ksit, naszych narodw, naszych armij i naszych obywateli, abymy kiedy mogli mwi o sobie, jak tamci mwili o sobie: Civis romanus sum". W mowie z dn. 22 marca 1905 r. cesarzorator Redekaiser" mwi: Bg nie woyby tak wiele pracy w nasz niemieck ojczyzn i jej nard, jeliby mia nie przezna czy nas ku czemu wyszemu. My, Niemcy to sl ziemi"! Aby naleycie oceni rol wszechniemieckiej ideologji, ktrej wyznawc i apostoem by sam cesarz Rzeszy Niemieckiej, w narastaniu przyczyn wojny wiatowej, naley zaznaczy, e caa koncepcja wiatowego panowania Niemcw bya oparta na przewiadczeniu, i tylko si zwyciskiego ora mog osign Niemcy przodujce miejsce wrd narodw wiata. Myl ta najbardziej jaskrawo przebija w dzieach wzmiankowanego ju generaa Bernhardi, ktry, wychodzc z tego zaoenia, gosi biologiczne prawo wojny i twierdzi, e miecz zapowiada ludzkoci ostateczne zbawie nie i najwysze dobro!". Analogiczne stanowisko zajmowa Wag ner, ktry w dziele swojem Wojna" z 1906 r.. przewidujc dla Niemiec wojn wiatow, m wi: Moliwe, e puki niemieckie przekrocz Indus i Ganges, e wojska niemieckie i dywizje tureckie pod dowdztwem oficerw niemieckie go sztabu generalnego dokonaj blokady kana u Sueskiego i, przeszedszy angielski Egipt, podtrzymaj chedywa, dotychczas zalenego od Anglji, w oglnem powstaniu zbrojnem isla mu. Zupenie moliwe, e w poudniowej Afry ce przewidywania stan si rzeczywistoci. Zupenie moliwe, e czarno-biao-czerwona flaga rozwiewa si bdzie na wieach Calais i Rotterdamu, a wojenne kontrybucje i przy musowe poyczki bd ogoszone przez Niem-

cw w Paryu po ukoczeniu takiej wojny wiatowej, jakiej jeszcze nigdy nie byo pod socem". Taka oto bya psycholog ja ideowych kie rownikw przedwojennych Niemiec, psychologja, ktra znalaza w niewiele lat pniej tak jaskrawy wyraz w czasie wojny wiatowej, krwi i elazem podkrelajc to wszystko, na czem wychowywao si spoeczestwo niemiec kie, co narzucao si mu w formie ideologji, co mu tomaczono, czem ncono je na dugo jeszcze przed wojn. W czerwcu 1915 roku, jeszcze przed upy wem roku od pocztku wojny, cesarz Wilhelm II, zrzuciwszy mask wszelkiej obudy, wypo wiedzia to, co oddawna ju byo dogmatem na cjonalistycznych Niemiec: Triumf wielkich Niemiec, ktre wczeniej czy pniej bd wadc caej Europy oto jedyny cel, dla ktrego walczymy"! Bezgraniczna pycha niemiecka znalaza swj najdoskonalszy wyraz w osobie cesarza, ktry, w dodatku, uwaa siebie za narzdzie Najwyszego, ktry przy pomocy niemieckiej armji dokona dziea zaoenia potnego nie mieckiego imperjum wiata! W rozkazie do armji wschodniego frontu mwi Wilhelm w 1914 r. : Pamitajcie, e je stecie narodem wybranym. Duch Boy wst pi we mnie, poniewa jestem niemieckim ce sarzem. Ja to narzdzie Najwyszego. Ja to miecz Jego, wykonawca Jego woli. Biada i mier kademu, kto przeciwstawi si mojej woli. Biada i mier tym wszystkim, ktrzy nie wierz w moj misj. Biada i mier tch rzom. Niechaj zgin wszyscy wrogowie nie mieckiego narodu. Bg chce ich zagady. Przez moje usta Bg da od was wypenienia Jego woli". Wszystko to, comy dotychczas mwili, w zupenoci ju wystarcza, aby wyprowadzi logiczny i na faktach oparty wniosek, e panu jca w Niemczech ideologja koca XIX i po cztku XX wiekw, denia ogromnej wikszo ci narodu niemieckiego, jego ideay, jego na stroje, podtrzymywane powag najwyszych autorytetw e wszystko, razem wzite, pro wadzio nieuchronnie do wojny, jako jedynego, wedug niemieckiej koncepcji, rodka, ktiy mg urzeczywistni marzenia o wiatowem niemieckiem imperjum, o zagarniciu wszyst kich i wszystkiego pod swoje wpywy, o hegemonji, ogarniajcej cay glob ziemski.

Oto czciowa odpowied na pytanie, jakie byy ideowo-psychologiczne przyczyny wojny wiatowej ; oto jedna z nich i to, bodaj, najwa niejsza. Doszedszy do wniosku, e dla Niemcw, wedug ich mniemania, wojna bya konieczno-

Admira von Kastet1.

ci, e jej nawet pragnli, musimy rozstrzyg n pytanie, kto w oczach Niemcw mia by ich gwnym wrogiem, to znaczy, kto by naj wiksz przeszkod dla nich w realizacji wiel kich i miaych planw. Takim wrogiem nie mogy by w oczach Niemcw ani Francja, ani Rosja, ktre dla Niemiec mogy gra zaledwie rol drugorzd n, ale tylko i wycznie Anglja. To te w ci gu kilku lat dziesitkw prowadzono w Niem czech anglofobsk propagand. W tej mierze najbardziej oywion dziaalno prowadzi ten sam profesor Treitschke, o ktrym parokrotnie ju wspominalimy. Uczony ten, traktujcy wiedz, jako wygodne narzdzie wTszechniemieckiej propagandy, wykazywa w swoich do ciekaniach historycznych, e Anglja wwczas, kiedy Niemcy zajci byli urzeczywistnianiem wielkich ideaw religijnych, tworzya si i krzepa drog poprostu korsarskiego rzemio sa. Anglja to poprostu zodziejskie" mo19

carstwo, ktre, wedug historykw niemiec kich, doszo do potgi i bogactwa, ograbiwszy z niego cay wiat. Ju Napoleon I usiowa wyrwa kul ziemsk z ohydnych macek tego polipa, angielskiego panowania, duszcego ca y wiat". Napoleonowi nie danem byo tego osign. Przeto dokona tego musz Niemcy. Genera Bernhardi zgadza si askawie na porozumienie z Anglj, ale pod warunkiem, e zrzeknie si swojego nad wiatem panowa nia, ktrem podzieli si z Niemcami na zasa dach rwnouprawnienia. Anglja musiaaby z gry pozostawi Niemcom cakowit swobod

Admira

Tirpitz.

w dziedzinie midzynarodowej polityki, oraz zaakceptowa na kredyt" wszelki terytorjalny rozrost Niemiec. Podobnie nie powinna Anglja przeszkadza Niemcom w ich polityce kolonjalnej, przedewszystkiem za powinna uzna uprzywilejowane stanowisko interesw niemieckich w Azji Mniejszej. Rzecz jest zupenie zrozumia, e Anglja nie mogaby si zgodzi na podobne warunki, dyktowane jej przez niemieckich uczonych i po litykw, gdy zgoda jej byaby rwnoznaczn z cakowit i ostateczn utrat wiatowego pa nowania. 20

Tak wic nietylko w dziedzinie czysto go spodarczej, ale i w sensie ideologicznym inte resy Anglji i Niemiec do tego stopnia byy so bie wrogie, e zgry ju mona byo przewidy wa zbrojny midzy nimi konflikt, ktrego nic nie mogo zaegna. Oczywicie, poza Anglj i Niemcami, i in ne pastwa posiaday ideay, wypywajce z takiego lub innego pojmowania swojej roli i swoich zada dziejowych, a posiadajc te ide ay dyy do ich urzeczywistnienia. Jeeli chodzi o Francj to zasadnicz cech jej ideologji pastwowej w okresie przedwojennym byo pragnienie rewanu w sto sunku do Niemiec, wprawdzie nie do tego stop nia sihie, aby stanowio ono podniet do aktyw nego dziaania, w kadym jednak razie tak gboko zakorzenione i powszechne, e wywie rao zdecydowany wpyw na charakter fran cuskiej polityki midzynarodowej. Po klsce 1871 roku Francuzi nie mogli zapomnie ani o wspaniaem zwycistwie NiemCWT, ani o swojej moralnej habie, ani tembardziej o dwTch swoich piknych, no i bogatych prowincjach, Alzacji i Lotaryngji, oderwa nych od macierzy, a tak silnie zwizanych z ni ideowo, kulturalnie i gospodarczo. Jednem so wem nie moga Francja pogodzi si z nie szczsnym wynikiem wojny 1871 roku, co po cigao za sob conajmniej marzenie o rewan u, ktry z biegiem lat nabra charakteru dzie jowego zadania Francji wT oczach caej patrjotycznej czci narodu francuskiego. Niemcy zdawali sobie z tego spraw, i ju w 1871 r. Bismarck twierdzi, e Francj na ley cakowicie sparaliowa, poniewa nigdy nie przebaczy Niemcom ich zwycistw. W 1878 roku Niemcy, widzc, jak szybko odradza si Francja po klsce zarwno na polu gospodarczem, jak ideowem, szykowali si do nowego na ni napadu. Dopiero interwencja dyploma tyczna cara Aleksandra II powstrzymaa Niemcw od tego kroku, tern samem ratujc, by moe, Francj od ostatecznej klski. Na stpnie w cigu 80-tych i 90-tych lat XIX stu lecia Bismarck, bezustannie ledzc odradzanie si Francji i jej mocarstwowy rozwj, raz po raz uprzedza w parlamencie, e pokj na za chodzie dotd nie bdzie umocniony, dopki Francuzi nie pogodz si z faktem oderwania od ojczyzny dwch swoich prowincyj. Jednak, jak to ju raz zaznaczylimy, z cakowit pewnoci naley stwierdzi, e,

Metalurgiczny

wojenny przemys niemiecki iv przededniu

Wojny

wiatowej.

Fabryka metalurgiczna

w Dusseldorfie,

Odlewnia dzia. Tu rodzia si. przysza tarna, Niemiec.

potga

mili

jakkolwiek niezwykle popularn wrd Fran cuzw bya idea rewanu, ktra staa si wyra zem imperatywnego nakazu dziejowego, jak kolwiek Francja, przezwyciywszy wszystkie trudnoci, wynikajce z przegranej wojny i zmiany wewntrznego ustroju z cesarstwa na republik, niezwykle szybko kroczya na drodze wszechstronnego rozwoju swoich si mocar stwowych, a wic i swojej militarnej potgi pomimo wszystko nie bya Francja tym aktyw nym czynnikiem, ktry mgby urzeczywistni ide rewanu, wywoujc wiadomie wojn z Niemcami. Zbyt wielk bowiem bya rni ca si pomidzy Niemcami a Francj, aby ta ostatnia, nawet przy maksymalnem napiciu swoich si militarnych, moga mie jakiekol wiek szanse zwycistwa w dwustronnej tylko walce. Francuzi dokadnie zdawali sobie spraw z tej dysproporcji swoich si i si swego natu ralnego przeciwnika. wiadomo ta otwiera a oczy Francuzom na ich, w gruncie rzeczy, bezbronno od strony wschodniego, potniej szego ssiada. To znw stao si jedn z po waniejszych przyczyn zjawiska, napozr nie
22

zrozumiaego, paradoksalnego, ktre szczegl nie wrd nas, Polakw, byo przed wojn wiatow tematem ostrej krytyki, czsto i bo lenie godzcej w ideologj pastwow Fran cuzw. Oto republikaska, wolnociowa Fran cja, wyrazicielka demokratycznej ideologji, wy rosa na swojej wielkiej, rewolucyjnej tradycji zawara przymierze z carsk Rosj, uosobie niem despotyzmu, wstecznictwa i kozackich me tod rzdzenia. Nawiasem mwic naley tu zaznaczy, e, zgodnie ze swoim charakterem i warunkami, przymierze to uwaane byo za czysto obronne, przeto nie miao znaczniejsze go wpywu na aktywno francuskich marze o rewanu, tembardziej za nie mogo rozbu dzi we Francji chci wzicia w swoje rce ini cjatywy przyszej wojny. Znajduje to wymowne echo w dzieach nie mieckiego generaa Bernhardi, ktry nie stara si nawet ukrywa faktu, e dla Niemiec Fran cja jest przeciwnikiem drugorzdnym, chocia liczy si z nim naley, szczeglnie od czasu za warcia francusko-rosyjskiego przymierza. Tak wic, reasumujc, moemy miao twierdzi, e od czasu wojny 1871 roku stosun-

ki midzy Francj i Niemcami ukaday si nader wrogo, co, oczywicie, mogo z czasem doprowadzi do zbrojnego konfliktu, niezale nie nawet od czynnikw natury gospodarczej i od oglnej sytuacji midzynarodowej. Jeeli chodzi o Anglj to w okresie wie lu dziesitkw lat przed wojn wiatow jej historycznem zadaniem bya ochrona tego, co ju osigna, a wic przodujcego stanowiska w wiecie pod wzgldem gospodarczym, oraz handlowej i militarnej potgi morskiej Kr lowej mrz". Dlatego te uwaaa Anglja za swj cel zasadniczy ustawiczn czujno i dbao w tern, aby nikt inny nie mg jej do rwna w dziedzinach gospodarczej, morskiej i kolonjalnej, tembardziej za, aby jej nie zdy stansowa. Caa historja Anglji ostatnich stuleci jest a nadto jaskrawym dowodem twierdzenia, e Anglicy nie znosz zdecydowanego rozwoju ja kiegokolwiek pastwa i w jakimkolwiek kie runku. Jeli rozwj taki Anglja zauway natychmiast, jakgdyby ju automatycznie, za czyna przeciwdziaa mu i cel swj przewanie osiga z niewiarogodnym wprost uporem i wy trwaoci. W imi tej ideologji pastwowej podcia ongi Anglja potg Hiszpanji, z uporem wal czya z Francj Napoleona na pocztku XIX, a z Rosj w poowie tego stulecia. Z gry prze to mona byo by pewnym, e nie zmyli od wiecznej czujnoci Anglikw gwatowny roz wj gospodarczej, militarnej i morskiej potgi Niemiec. Niezalenie od tego Anglja z obaw zaw sze spogldaa ku Rosji, ktra, z jednej strony, jakgdyby wiszc, niby miecz Damoklesa, nad angielskiemi Indjami, z drugiej za od wiekwT dc do opanowania Bosforu i umocnienia si na bliszym i rednim Wschodzie, rzecz prosta, bya gron dla intereswT angielskich i angiel skich wpyww w Azji. To te kada wojna, dziki ktrej moca by zamana potga Niemiec, a rwnoczenie znacznie osabiona i Rosja, musiaa by dla An glji korzystn, a wic i podan. W przedwojennej Rosji ideologja pastwo wa, jeli chodzi o polityk midzynarodow, by a ju cakowicie uksztatowana. Oparta o swo je zdobywcze tradycje ostatnich stuleci, dum na wiar w swoje wielkie posannictwo dziejo

we czystego", nieskaonego jeszcze grzecha mi cywilizacji" narodu, wynoszca Rosj do roli macierzy narodw sowiaskich" i ich na turalnej przewodniczki, rosyjska ideologja stworzya dla Rosji zadania, ktre dadz si streci w nastpujcy sposb: ustawiczny roz rost terytorjalny w Azji, dokonywany w spo sb naturalny, niejako automatyczny, drog podbojw lub poprostu anektowania obszarw mao zaludnionych, o niskiej kulturze materj ai ne j , niezorganizowanych politycznie i sabych militarnie; stopniowe opanowywanie krajw i narodw sowiaskich; stworzenie kolosal nego imperjum, opartego z jednej strony o wszechsowiastwo, a z drugiej o niewyczer pany rezerwuar ludzki, materjalny i ideowy azjatyckiego Wschodu; oparcie swoistej i, rze komo, dziewiczej" kultury rosyjskiej o pot g polityczn carskiej Rosji i objawienie jej wiatu, jako ex oriente lux"; wreszcie prze chowanie, odrodzenie i narzucenie wiatu ide aw despotyzmu czysto wschodniego, zarazem barbarzyskiego i uduchowionego, podstpne go, okrutnego i mistycznego, dobrodusznego, de magogicznego, chamskiego i zarazem wyrafi nowanego. Wschodni kierunek imperjalizmu rosyj skiego, przez dugie wieki znajdujcy swobod ne pole dziaania w Azji, na przeomie XIX i XX stuleci po raz pierwszy spotka si z po waniejsz i zorganizowan kontrakcj ze stro ny Japonji. Ta ostatnia, szybko kroczc na dro dze rozwoju europejskiej cywilizacji materjalnej, potna tradycj i wysokiemi wartociami rodzimej kultury, uwaajc si za naturaln przewodniczk narodw azjatyckich, z elazn wytrwaoci dya do odegrania roli pot nego mocarstwa. Te mocarstwowe denia Ja ponji wypyway nietylko z ideologji pan-azjatyckiej, ale rwnie ze wiadomego instynktu samozachowawczego, ktry nakazywa jej szu ka oparcia na kontynencie azjatyckim dla nad miernie zagszczonej ludnoci swoich wysp ma cierzystych. Gwnym przeciwnikiem ruchu pan-azjatyckiego pod koniec XIX stulecia bya Rosja, ustawicznie pczniejca terytorjami narodw azjatyckich. W dalszej konsekwencji stanowi a ona grob i dla samej Japonji, nadewTszystko za uniemoliwiaa jej umocnienie si na kontynencie zarwno w celach kolonizacyjnych, jak i zdobycia pojemnych rynkw zbytu dla swojego rozwijajcego si przemysu. 23

OTO, JAK NIEMCY

WILHELMA II PRZYGOTOWYWAY KULTURjTRAGER'OW".

KADRY

PRZYSZYCH

wiczenia polowe przedwojennej dziey niemieckich szk

mo

rednich.

Oficerowie

niemieccy dziey.

brali

udzia mo

W WojskoWem przysposobieniu

Defilada

przyszych

zdobywcwu

wiata.

24

PRZYSPOSOBIENIE

WOJSKOWE MODZIEY NIEMIECKICH PRZED WOJN WIATOW.

SZK

REDNICH

Przyrzdy

optyczne modziey.

na

usugach

Przyszli

wodzowie

przyjmuj

defila

de przyszych

zwycizcw*1.

Modz

le

niemiecka, cze

powracajca wi

z przedwojennych

^niewinnych" polowych.

25

Przedwoji nita niemiecka d podwodna,

Zderzenie si zasadniczo sprzecznych i wrogich sobie interesw pastwowych Rosji i Japonji doprowadzio do wojny w latach 190405. Katastrofalny dla Rosji wynik wojny do wid dwch wakich prawd: e imperjalizm rosyjski i metody jego dziaania nie odpowia daj ju wewntrznym siom Rosji i, e z Japonj, jako mocarstwem, wypada powanie li czy si nietylko na polu militarnem, ale i gospodarczem. Po wojnie z Japonj musiaa Rosja pod da zasadniczej rewizji swoje metody dziaania w Azji. Metody aktywne zastpiono bardziej biernemi. Przedewszystkiem chodzio Rosji o zabezpieczenie pokoju na Dalekim Wschodzie, gdy wojna narazie stanowia zbyt wielkie ry zyko. Cel swj osigna Rosja drog zawarcia szeregu traktatw, oraz reorganizacji swoich si zbrojnych w Azji w kierunku wyranie obronnym. Zaznaczy jednak naley, e ten pa cyfizm rosyjski na Dalekim Wschodzie, wywo any katastrof wojenn, nie by obliczony na duszy okres czasu, ni byoby to potrzebne dla takiego wzmocnienia si Rosji, ktre umoliwi oby jej ostateczn rozgrywk z Japonj, ostat ni zapor w Azji. Niezalenie od zmiany metod dziaania na Wschodzie, koniecznoci pastwow dla Ro sji byo wzmoenie swoich si wewntrznych, ktre okazay si niewystarczajce dla reali zacji szeroko zakrojonego imperjalizmu. Osign to moga Rosja drog wewntrz nych reform, ktre od podstaw przeksztaciy by ycie gospodarcze, spoeczne i kulturalne ol brzymiej ludnoci, oraz usprawniyby dziaal no skomplikowanego aparatu pastwowego, rwnoczenie wzmacniajc militarn si cesar stwa. 26

Opracowanie tych reform, oraz wcielenie ich w ycie wymagay duszego czasu, znacz nych kapitaw, oraz cigoci pracy, niezak conej wstrzsami zewntrznemi, a wic du szego pokoju. Pi^zedwczesna wojna moga a two popsu ca t prac konstrukcyjn. Dlatego te Rosja od czasu wojny z Japo nj wyranie dya do zapewnienia sobie na. pewien czas pokoju dla celw polityki we wntrznej. W swoich zadaniach dziejowych posiadaa jednak Rosja jedno, ktre atwo mogo pokrzy owa plany rozsdnej i ostronej pokojowoci. Zadaniem tern, niezwTykle ryzykownem, byo zagarnicie wszystkich narodw sowiaskich pod panowanie cara, lub conajmniej pod jego zwierzchnictwo. Tak zwana polityka wszechsowiaska musiaa wciga Rosj w niebez pieczn gr, w ktrej, z racji zbyt wielkiej licz by graczy, inicjatywa niezawsze bya w rkach dyplomacji rosyjskiej. Polityka tak zwana sowianofilska miaa swoje stare tradycje i posunita bya ju tak daleko, e stanowia jakgdyby samodzielnie dziaajcy czynnik w midzynarodowej polity ce carskiej Rosji. Kierunek sowianofilski powsta w Rosji okoo 1835 r. pod wpywem romantyzmu. Ce lem tego kierunku byo zjednoczenie wszystkich sowian pod egid Rosji. Promotorami kierun ku sowianofilskiego byli Jan i Piotr Kiriejewskij i Chomiakow. Z pniejszych jego dziaaczw najwiksz rol odegrali Dymitr Waujew. Konstanty i Iwan Aksakow, amarin, Hilferding, amanskij i Orest Miller. Ormana mi sowianofilw byy Russkaja Biesieda", Die", Moskwa" i Ru". Podobnie, jak w Niemczech imperjalizm opar si na popularnej idei zjednoczenia na-

Wojska francuskie.

Atak strzelcw

afrykaskich.

rodw niemieckich, rwnie i rosyjski imperjalizm szuka oparcia w ideologji o charakterze uczuciowTym, maskujcym istotne cele zaborcze caratu. Ideologj t byo sowianofilstwo, kt re nadawao zaborczoci rosyjskiej cechy rzeko mego posannictwa dziejowego". Psychika ro syjska, odrbna od niemieckiej, musiaa mie sos o miym smaku szlachetnej bezinteresow noci, ckliwy i sodkawy sos, w ktrym atwTo inteligentne warstwy narodu rosyjskiego prze ykayby krwawe misiwo imperjalizmu. Z drugiej znw strony naley zauway, e cele polityki sowianofilskiej dokadnie po kryway si z celami rosyjskiego imperjalizmu, ktry w Europie mia dwa kierunki: zachodni i poudniowo-zachodni. Ten ostatni prowadzi do Konstantynopola Carogrodu, upragnione go celu caej historji rosyjskiej. Mia otworzy Rosji cieniny Bosforu i Dardanelsk, poczy rosyjskie morze Czarne ze wiatem i nad mo rzem Marmara stworzy baz rosyjskich wpy ww7 na bliskim Wschodzie. W kierunku zachodnim na drodze leay narody sowiaskie: polski, czeski i sowacki. W kierunku poudniowo-zachodnim : Serbowie, Chorwaci, Sowecy i Bugarzy. Panowanie nad temi ostatniemi narodami stanowio o europejskiej potdze Turcji, stojcej na stra y Carogrodu. W jednym i drugim wypadku sowianofilstwo sankcjonowao rosyjsk eks pansj terytorjaln, w drugim za wypadku godzio nadto w stan posiadania Turcji, gw nego przeciwnika Rosji na morzu Czarnem. To te sowTianof ilstwTo stanowio o propa gandy rosyjskiej na wewntrz i nazewntrz, propagandy, ktra miaa za sob stuletni tra dycj i pokane, ju osignite, rezultaty. Po wyparciu Turcji z pwyspu Baka skiego i utworzeniu samodzielnych pastewek sowiaskich i Rumunji, dalsz realizacj wszechsowiaskiego programu Rosji tak oto

definjowa Jan Siergiejewicz Aksakow (1823 f 1886), publicysta rosyjski i w7ybitny dziaacz kierunku sowianofilskiego: Obecnie gwne zadanie wiata sowiaskiego sprowadza si do tego, aby Rosja uznaa si za ognisko jego i zro zumiaa swoje sowiaskie posannictwo. W tern tkwi wszystko. W tern tkwi caa przyszo za rwno Rosji, jak i wszystkich plemion sowia skich. Podobnie, jak Rosja jest nie do pomyle nia bez wiata sowiaskiego, poniewa jest ona jego gwnym wyrazem i w sensie materjalnym, i duchowym rwnie wiat sowiaski jest nie do pomylenia bez Rosji. Caa sia So wian jest w Rosji; caa sia Rosji w jej so wiaskim charakterze". Wybitny literat i publicysta rosyjski Ale ksander Hercen (1812 t 1870) tak okrela w 1862 r. zadania sowianofilstwa: Trzeba nam utworzy jeden wTielki zwizek, do ktrego weszyby wszystkie nasze narody na zasadach rwnouprawnienia pod wzgldem samodzielno ci (czy gospodarczej?) i niezawisoci (poli tycznej?). Zwizek ten powinien skada si z obszarw, utworzonych na zasadach zarw no narodowych odrbnoci, jak i geograficznych i yciowych koniecznoci. Wiemy o tern wszy scy, e, zanim urzeczywistni si idea wszech sowiaskiego zwizku, konieczne bd cikie ofiary dla oswobodzenia naszych braci z mate rialnej i moralnej niewoli. Powinnimy by go towi do poniesienia tych ofiar". Przy okazji, nie od rzeczy bdzie przypo mnie, jak rosyjscy sowianofile zapatrywali si na spraw polsk, ktra bya do pewneeo stopnia achillesow pit caego sowianofil skiego kierunku. Prof. A. Bajw wT ten sposb mwi o tern w 1927 r., a wic ju po wojnie wiatowej i po wskrzeszeniu Polski niepodlegej : ,,Ze wszystkich zada polityki sowiano filskiej, zupenie jasnych i okrelonych, tylko

Tak toygldala niemiecka d podivona przyszy

postrach mrz i oceanw.

27

odbudowa Polski moe budzie wtpliwoci w tym sensie, czy odbudowa ta bya w intere sie Rosji i czy Rosja moga i powinna bya do tego dy? Wszak nie kto inny, tylko sama Rosja bya sprawczyni ostatniego ciosu, wy mierzonego Polsce, ktry przerwa jej byt samo dzielny. Jest to fakt bezsporny, ale dla Rosji by on historyczn koniecznoci. Czujc i ro zumiejc swoje posannictwo dziejowe przedewszystkiem, jako mocarstwa sowiaskiego, musiaa Rosja nietylko strzec swojego istnienia, ale ponadto musiaa stwarza najdogodniejsze warunki dla swojego posannictwa. W owym za czasie (XVIII wiek) Polska, chocia, rzecz prosta, nie moga ju godzi w samodzielne ist nienie Rosji, jak to byo na pocztku XVI wie ku, tern niemniej jednak stanowia przeszkod w dalszym rozwoju politycznym, bya przeszko d dla Rosji na drodze jej dziejowego posan nictwa. Oto dlaczego Polska musiaa czasowo znikn z mapy Europy". I dalej prof. Bajw twierdzi, e w kolej nym rozwoju zada historycznych Rosja nie moga zapomnie, e dziki rozbiorom znaczna ilo Polakw - sowian znajdowaa si pod pa nowaniem Austrji i Niemiec. W rezultacie Ro sja musiaa dy do ponownego poczenia trzech zaborw Polski w celu stworzenia cao ci autonomicznej lub samodzielnej". Oczywi cie, w myl ideologji sowianofilskiej, w tym ostatnim wypadku jednak pod protektoratem Rosji, przewodniczki" slowiastwa, WT takim lub innym stosunku zalenoci. Ten pogld na spraw polsk w zupenoci wystarcza sowianofilstwu: rozgrzesza i tomaczy polityk rosyjsk i ukazywa nowe ho ryzonty, cakowicie pokrywajce si z impei*jalistycznemi deniami Rosji, jako wszechsowiaskiego mocarstwa. Jeli przeto chodzi o Rosj jej program ekspansji pastwowej, oparty na ideologii so wianofilskiej, bynajmniej nie by wypeniony w przededniu wojny wiatowej. Pozostawao jeszcze poczy z rosyjskim zaborem Polski, tak zwanym ju wwczas Nadwilaskim kra jem", zabory pruski i austrjacki. Pozostawao jeszcze oderwa Czechw i Ru Zakarpack od Austro-Wgier i t drog umocni wadztwo rosyjskie w centrum Europy. Pozostawao je szcze poczy Sowecw i Chorwatw z Kr lestwem Serbskiem, zacieni wzy ideowe i polityczne midzy Rosj a sowiaskiemi pa stewkami pwyspu Bakaskiego, a przede28

wszystkiem wyrzuci Turcj z Europy. To ostatnie wraz z posiadaniem upragnionego Carogrodu (Konstantynopola) i cienin, czcych morze Czarne z rdziemnem, mogo by dla Rosji jedyn gwarancj, poza korzyciami gospodarczemi i politycznemi natury oglniejszej, nietylko samodzielnoci pastewek sowia skich, ale i bezwzgldnego podporzdkowania ich rosyjskiemu imperjalizmowi. Ze wszystkich tych nieurzeczywistnionych jeszcze zada polityki sowianofilskiej Rosji szczeglnie problem bakaski by wrci aktu alny i palcy. Zbyt daleko ju Rosja zasza na Bakanach w swojej, blisko stuletniej poli tyce, aby moga rezygnowa z dalszych posu ni, ktre byy potrzebne dla spokojnego spo ycia troskliwie pielgnowanego bakaskiego owocu. Tylko taki pogld na polityk rosyjsk po zwoli nam zrozumie paradoksalny napozr fakt decydujcego znaczenia, jaki mia dla Europy lokalny zatarg austro-serbski, stano wicy bezporedni powd do wojny wiatowej. Jak ju powiedzielimy, w rosyjskiej poli tyce zagranicznej istnia i musia istnie rozdwik pomidzy tendencjami ekspansji wschodniej i zachodniej. Ekspansja wschodnia, azjatycka wymagaa po wojnie japoskiej i jej skutkach wewntrz Rosji clrwilowej pokojowoci, owej upragnionej przez niektre koa rosyj skie pieredyszki" (nabrania oddechu), co wy woao w Rosji istotne denie do utrzymania za wszelk cen pokoju. Z drugiej jednak stro ny europejski program ekspansji, ktrego trzo nem bya ideologja wrszechsowiaska, wymaga ustawicznej czujnoci i zdecydowania, gdy nie gwarantowa Rosji pokoju, ktry by na asce zbyt wielu czynnikw, od Rosji niezalenych. Zachowa pokj moga Rosja na duej tyl ko w tym wypadku, gdyby swToj polityk mo carstwow opara o kontynent Eurazji, cako wicie przenoszc punkt cikoci swojej eks pansji na Daleki Wschd, do Azji, wyrzekajc si za ekspansji europejskiej, a wic i sowianofilstwa. Naley przyzna, e i koncepcj te go rodzaju polityki nie bya obc Rosji przed wojennej, ktra jednak nie umiaa jeszcze zrzec si swoich narodowych ambicyj w Europie na rzecz hardziej imponujcego, ale mniej popu larnego, rozumianego i emocjonujcego imperjalizmu azjatyckiego. Rosja przedwojenna wahaa si jeszcze w wyborze kierunku swo jego rozwoju. Azja, czy Europa? Narazie

Zcuuena przygotowywany

entuzjazm

na ulicach Berlina w dniu ogoszenia

mobilizacji.

si tradycji i przyzwyczajenia, jakgdyby si inercji, wzrok Rosji zwrcony by przedewszystkiem na Europ. I std idee sowianofilskie wci jeszcze miay wpyw na umysowo i psychik rosyjsk, wyciskajc swoje pitno na caej polityce rosyjskiego imperjum, co stanowio sta grob dla pokoju, skdind tak bardro upragnionego przez Rosj. Jednak wojna w 1914 roku nie bya dla Ro sji naglc koniecznoci, nawet ze sowianofilskiego punktu widzenia. Wszystkie zadania Rosji w Europie z powodzeniem mogy oczeki wa kolejnoci swojej realizacji. Nic nie na kaniao Rosji do popiechu. Program jej roz wija si powoli, ale systematycznie: za sob miaa ju dokonan poow zadania na Baka nach. Biorc to pod uwag, biorc pod uwag wschodni cierpliwo polityki rosyjskiej i jej trudnoci w Azji wydaje si zupenie prawdopodobnem, e Rosji nie mogo w danym mo mencie szczeglnie zalee na tern, aby pomimo wszystko spowodowa przedwczesny wybuch wojny. Niebezpieczestwo dla pokoju ze strony Rosji leao nie w jej aktualnej aktywnoci. Zawierao si ono jakgdyby w potencjonalnem nastawieniu Rosji na problem wszechsowia-

ski. Nie dc moe sama do wojny, musiaaby jednak wmiesza si w ni z'chwil, gdyby to nakazyway sowianofilskie zasady, ktrym Ro sja bya wiern w swojej polityce midzynaro dowej. e za problem wszechsowiaski za hacza si, na Bakanach szczeglnie, z wielu wrogiemi interesami pastw europejskich, std moliwo podobnego wcignicia Rosji do woj ny bya zawsze realna. I tak wanie stao si z konfliktem austro-serbskim, ktry bezpored nio angaowa w gr rosyjsk zasad przewod nictwa i opieki" nad narodami sowiaskiemi.

Tendencje Rosji najbliej zagraay cesar stwa Austro-Wgier, posiadajcym te wanie obszary sowiaskie, ktre miay kolejno przy pa Rosji. Zarwno na pnocy Czechy i Ga licja, jak na poudniu Serbowie, Sowecy i Chorwaci wszystko to byo naturaln ko ci niezgody midzy Rosj a cesarstwem naddunajskiem. O dalszym rozwoju terytorjalnym w tych warunkach trudno byo myle AustroWgrom. Jedyne ich zdobycze moliwe, nowe obszary sowiaskie, pogbiyby tylko antago nizm Rosji i przypieszyy jeszcze ostateczn rozgrywk. To te w ostatnich czasach naczel29

lizacja koncepcji austro-wgro-sowiaskiej monarchji wymagaa przedewszystkiem cako witego zamania wpyww rosyjskich na Ba kanach, oraz przyczenia do Austro-Wgier jak najwikszych obszarw sowiaskich, co znw bezporednio godzio w cao Rosji i w jej analogiczne denia. W tym te kierunku rozwijaa si polity ka Austro-Wgier, majc ju za sob cay szereg do znacznych rezultatw. Jednak na drodze realizacji swojej koncepcji sowiaskiej nie moga Austrja posuwa si ani zbyt po piesznie, ani zbyt zdecydowanie. Inicjatywa jj nie moga przekracza granic polityki po kojowej. Austrja nie moga hazardowa si tak dalece, by ryzykowa wojn, jako rodkiem nem zadaniem Austro-Wgier mogo byo by jedynie utrzymanie swojego dotychczasowego stanowiska mocarstwowego i caoci swoich terytorjw. Aby to osign naleao przedewszystkiem stpi ostrze dziaania propagandy sowianofilskiej wrd wasnych sowian, a Ro sji wydrze tytu przodownictwa i opieki wrd sowian, do ktrego rocia sobie pretensje. Koniecznoci dziejow dla Austro-W gier byo odebranie Rosji inicjatywy i tytuu w polityce sowianofilskiej. Aby to osign Austro-Wgry wczeniej czy pniej musiay przeksztaci si z dualistycznej monarchji Austrjakw i Wgrw na potrjn monarchj, w skadzie ktrej, jako rwnouprawnieni, zna leliby si sowianie. Koncepcja ta nie bya obc ani politykom austrjackim, ani sowia skim, kiedy w okresie przedwojennym krysta lizowaa si ona coraz wyraniej. Jednak rea-

Mikoaj II, car Wszech rosji.

Krl Albert

belgijski.

rozstrzygnicia problemu sowiaskiego. By a ona zbyt sab w stosunku do swojej prze ciwniczki Rosji. Liczy za na czyjkolwiek pomoc dla osignicia swoich wasnych intere sw, tembardziej za WT wypadku wasnej ak tywnej inicjatywy do wTojny Austro-WTgry, rzecz prosta, nie mogy. Std te Austro-W gry w swojej grze politycznej nie mogy, a tern samem i nie pragny posugiwa si atutami wojennemi. Podobnie miaa si sprawa z krlestwem woskiem. Zadanie dziejowe Wochw, ktre skrystalizowao si w pocztkach XX wieku, polegao na deniu do mocarstwowego stano wiska na morzu rdziemnem. Ku temu ce lowi mogy Wochy poda dwiema drogami. Z jednej strony musiay skupi historyczne i et nograficzne ziemie woskie, ktre znajdoway

30

si jeszcze poza granicami Italji, z drugiej za rozbudowa swoj potg morsk i kolonjaln. Poza ekspansj kolonjaln (nieuda na wyprawa przeciw Abisynji, zdobycie i opa nowanie Trypolisu) wszystkie te denia woskie przedewszystkiem godziy w interesy Austro-Wgier, ktre zarwno posiaday naj wicej obszarw, zamieszkaych przez ludno wosk, jak rwnie zazdronie strzegy pano wania nad morzem Adrjatyckiem (Triest i wy brzee dalmatyskie). Std wynika, e naj bardziej naturalnym przeciwnikiem Italji by y Austro-Wgry, z ktremi jednak, dziki zrcznoci politycznej Bismarcka, wizay j
Krl Jerzy V angielski:

cjatywy, bdc tylko pionkami w rkach swo ich potniejszych sojusznikw, inspiratorw i opiekunw. e za Serbja inspirowana bya z Petersburga, wykazalimy za, e Rosji nie mogo zalee, przynajmniej narazie, na woj nie przeto i Serbja nie moga by popycha na w kierunku prowokowania wojny wia towej. Jeszcze w mniejszej mierze mogy przy czyni si do wybuchu wojny wiatowej naro dy, nie posiadajce samodzielnoci. Narody te, w pierwszej linji Polacy, posiaday swoje ideay i denia polityczne, a ich zadaniem dziejowem byo osignicie tak czy inaczej po jtej samodzielnoci. Prawda, e, jeli chodzi, naprzykad, o nas, PolakwT, ju Mickiewicz modli si o powszechn wojn narodw, kt-

Woodrow Witeon, prezydent Stanw Zjednoczonych A. P.

wzy trjprzymierza. Italja przeto prowadzi a raczej zakulisow cich gr, nie moga jed nak poza wiadomoci nawet swoich sa bych jeszcze wwczas si dziaa aktywnie, tembardziej za w kierunku inicjatywy wojennej.( Nie wydaje si rwmie moliwem, aby przygotowywao t inicjatywr ktrekolwiek z maych pastw Europy wcznie do Serbj i, mimowolnej i rzekomej inicjatorki wojny wia towej. W przedwojennym koncercie politycz nym wielkich mocarstw europejskich drobne pastewka nie posiaday waciwie wasnej ini-

Raymond Poincare, \rrezydent Republiki Fran cuskiej.

31

ra wierzy odbuduje nam niepodlego. Prawda, e w tym kierunku wrd narodw uciemionych sza cicha, podziemna dziaal no. Prawda, e politycy tych narodw zaw sze liczyli si z moliwoci wojny powszech-

Wielki ksi Mikoaj Mikoajewicz, naczelny wdz armjl rosyjskiej TUL pocztku wojny.

nej, do ktrej w ten lub inny sposb zgry ju ustosunkowywali si. Ale wszystko to razem wzite nie mogo mie w adnym razie powa niejszego wpywu na caoksztat stosunkw midzynarodowych, tembardziej za nie mogo mie nic wsplnego z inicjatyw, ktra rozp taa wojn wiatow. Wszystko, comy dotychczas powiedzieli, sprowadza si do twierdzenia, e, jakkolwiek wszystkie pastwa i narody Europy przedwo jennej posiaday swoje narodowe czy pastwo we ideay, a std i wiadomo kolejnych swo ich zada dziejowych jednak tylko dla Anglji i Niemiec z ich naglcych zada dziejowych wypywa zdecydowany na wszystko popiech. Tylko Anglja i Niemcy wytworzyy sobie takie pooenie, z ktrego wyj musiay bez naj mniejszej zwoki.
32

Oba te mocarstwa, szczeglnie za Niem cy, w swojej grze politycznej nie cofay si przed ewentualnoci osignicia swoich pal cych i bliskich celw przy pomocy wojny. Niem cy uwaali nawet, e wojna stanowi jedyny rodek, przy pomocy ktrego bd mogli zaj godne ich miejsce wrd pastw i narodw wiata. Dla Niemiec wojna bya tembardziej po dan, im prdzej moga wybuchn. W ta kim stanie rzeczy susznem jest sdzi, e Niemcy mogy i chciay swoj aktywno mi litarn i polityczn posun a do granic inicjatorstwa wielkiej wojny wiatowej, ktrej ogrom i ywioowo, by moe, nawet dla Niemcw byy w nastpstwie niespodziank. W Anglji lk przed utrat swojego gospo darczego i politycznego prymatu na rzecz Nie miec, ktre powoli umacniay swoj hegemonj wiatow, by tak silny i powszechny, e An glja bya zdecydowana walczy z Niemcami wszelkiemi dostpnemi rodkami, nie wyklu czajc nawet moliwoci walki ornej. Rnica pomidzy angielskiem a niemieckiem zdecydowaniem w polityce midzynarodo wej polega tylko na tern, e dla Niemiec wojna potrzebna bya w celu wyniesienia wasnego narodu ponad inne, upokorzone i uzalenione, dla Anglji za wojna stanowia rodek koniecz nej obrony zagroonych interesw wasnych, zagroonego przodownictwa wrd narodw wiata. Wszystkie inne pastwa, poza Anglja i Niemcami w danej chwili, w przededniu woj ny wiatowej nie posiaday ani takich koniecz noci gospodarczych, ani tak jaskrawych i zde cydowanych ideaw politycznych, dla obrony ktrych, lub dla osignicia ktrych wojna w skali wiatowej byaby konieczna lub po dana. Charakter zagadnie gospodarczych i po litycznych tych pastw mg tylko wpywa na takie lub inne grupowanie si pastw. Std porednio i do pewnego stopnia tylko pastwa te mogy wpyn na okrelenie terminu wy buchu wojny wiatowej. Jeli ewentualno wojny wiatowej, jako konsekwencji narastajcego ideowego i gospo darczego antagonizmu pomidzy Anglja i Niemcami, powoli dojrzewaa nasuwa si pytanie, w jakich warunkach i pod jakiemi

wpywami w momencie wybuchu wojny wy tworzyy si dwa wrogie ugrupowania politycz ne, w skad ktrych wchodziy te, a nie in ne pastwa, i dlaczego zapocztkowao wojn wiatow wypowiedzenie jej Rosji przez Niem cy, Anglja natomiast pozostaa narazie, jakgdyby, na boku, a przyczya si do niej do piero ze znacznem opnieniem. Powstanie takich, a nie innych ugrupowa wrd pastw Europy przedwojennej byo za lene od przyczyn zarwno natury gospodar czej, jak ideowej, ktre dziaay albo zosobna, albo wsplnie, wzajemnie si przenikajc i komplikujc. Zwycistwo Niemcw nad Francj w la tach 1870 71 zobowizywao ich wobec Rosji, ktra swoim stanowiskiem wczesnem umoliwia im przerzucenie caej siy zbrojnej przeciw Francji, nie pozostawiajc ani jednego, nieledwie, onierza niemieckiego na granicy rosyjskiej i austrjackiej. Rosja przeto moga liczy, jeli ju nie na pomoc, to w kadym razie na brak sprzeciwu ze strony Niemiec przy realizacji swoich kolej nych celw politycznych, tembardziej, e sama Rosja z yczliwoci przygldaa si niebywa emu rozwojowi Niemiec na wszystkich polach po zwyciskiej wojnie z Francj. To te Rosja, pewna wzajemnej yczliwo ci Niemiec, w odpowiednim momencie rozpo cza aktywn polityk na Bakanach wT myl swojego wszechsowiaskiego programu. Mi dzy innemi konsekwencj tej wanie polity ki bya wojna turecko-rosyjska w latach 187778. Rachuby Rosji byy bdne, gdy opieray si na wtej podstawie yczliwoci, ktrej r dem miay by wzajemne usugi, wywiadcza ne kolejno przez imperjalizmy Rosji i Niemiec. Z chwil, kiedy Rosja w swojej polityce ba kaskiej osigna zupenie konkretne sukcesy, nastpio przeciwdziaanie w pierwszym rz dzie Anglji, lkajcej si o swToje dominujce stanowisko w Azji, a nastpnie i Niemiec, dla ktrych waniejsze od yczliwoci byy te trud noci, jakie z sukcesw rosyjskich wyaniay si na drodze realizacji ich wasnych celw na Bliskim Wschodzie, ju wwczas zupenie ja sno zawartych w programowem hale Drang nach Osten"! Kongres Berliski, zwoany w 1878 r. z inicjatywy Niemiec, do minimum sprowadza rezultat oczywistych zwycistw rosyjskich,

osabiajc tern samem autorytet mocarstwowy Rosji wrd sowian bakaskich. Aby ua twi sobie dalsze zadanie walki z wpywami rosyjskiemi na Bakanach, a rwnoczenie od wrci od siebie uwag wcigaj Niemcy

General Joffre, pniejszy marszaek Francji.

w gr bakask najblisz ssiadk, AustroWgry, jako naturaln na tym terenie rywalk Rosji. Naley bowiem pamita, e dla AustroWgier, posiadajcych znaczne obszary so wiaskie, organicznie pokrewne sowianom bakaskim, nie mg by podany wzrost wpyww rosyjskich wrd tych ostatnich, gdy grozio jej to sta irredenta sowiask. Oprcz Austro-Wgier zaprzgaj Niem cy do swojej polityki bakaskiej rwnie i kr lestwo woskie, wykorzystujc jego wasne d enia mocarstwowe. Jak ju wiemy w progra mie morskim Wochw leao wyczne pano wanie nad morzem Adrjatyckiem, stanowicem dla nich jakgdyby naturaln baz morsk. Rywalk Woch nad Adrjatykiem bya dotych czas monarchja austro-wgierska. Umiejtna jednak polityka Niemcw umiaa wmwi Wo chom, e groniejszym jeszcze od Austrji rywa lem byyby silne pastwa sowiaskie na Ba33

kanach, stanowice forpoczty rosyjskiego imperjalizmu. Wosi przeto, przeciwdziaajc rozwojowi pastewek bakaskich, tern samem stanli wpoprzek deniom Rosji, co byo rw noznaczne z podporzdkowaniem si polityce niemieckiej. T oto drog z inicjatywy Niemiec i z nie mi na czele powstao w 80-tych latach XIX stu-

Marszalek French, generalissimus armji angielskiej.

lecia trjprzymierze" pomidzy Niemcami, Austro-Wgrami i Wochami. Pierwotnie trjprzymierze" skierowane byo wycznie przeciw Rosji i miao na celu przeciwdziaanie jej na Bliskim Wschodzie. Z biegiem jednak czasu doczyy si i zgoa inne cele. Mwilimy ju o tern, e Francja, na sku tek niebywaej klski z 1870 r., utracia na rzecz Niemiec swoje dwie patrjotyczne i dro gocenne prowincje Alzacj i Lotaryngj. Z tym stanem rzeczy trudno byo pogodzie si Francji zarwno ze wzgldw ideowych, jak i gospodar czych. Marzeniem jej by rewan, powrt na ono macierzy wydartych prowincyj i wzicie odwetu za swoj poprzedni haniebn klsk i haniebniejsze jeszcze upokorzenie.
34

Oczywicie Niemcy dobrze znali uczucia i pragnienia Francuzw, std te czynili wszystko, aby zabezpieczy sobie posiadanie owocw zwycistwa 1870 r., przemyliwujc nadto o nowych zdobyczach. Tym celom suy miao rwnie to samo trjprzymierze", szczeglnie za jego pou dniowe ogniwo Wochy, ktre, na wypadek wojny z Francj, mogy odcign znaczn cz armji francuskiej na swj teatr wojny, w czasie za pokoju stanowiy wymowne ostrze enie pod adresem francuskich roje o re wanu. Tak wic trjprzymierze, ktrego gw nym motorem byy Niemcy, skieroway te ostat nie przeciwko swoim dwum ssiadom : wschod niemu i zachodniemu. W konsekwencji mu siao to wywoa zblienie wzajemne tych wa nie ssiadw Niemiec, tembardziej, e adne z nich nie wierzyo w obronny charakter trjprzymierza, jak to si gono manifestowao. Koncepcja takiego zblienia bya dla Niemcw zupenie niepojta i nieprzewidzia na z racji zbyt wielkich rnic, jakie dzieliy Rosj i Francj pod wzgldem ustrojowym, so cjalnym i kulturalnym. Jednake czysto wschodni spryt w polityce Aleksandra III nie pozwoli zatrzyma si Rosji przed temi, zda wao si, nieprzezwycionemi przeszkodami. Przygotowywane od 1887 r. zblienie Rosji z Francj stao si faktem w dziewidziesi tych latach XIX stulecia, a wkrtce potem prze ksztacio si w dwuprzymierze francusko-rosyjskie, ktrego obie strony zobowizyway si do wzajemnej pomocy w razie napadu ze stro ny mocarstw trjprzymierza. Fakt zawarcia cisego przymierza pomi dzy demokratyczn i republikask Francj, wyros na tle wiekowej ju tradycji przewod nictwa w wolnociowych deniach ludzkoci, z jednej strony, a carsk, despotyczn i zaco fan Rosj, owym przysowiowym ju andar mem europejskiej reakcji z drugiej strony napozr tak paradoksalny, w gruncie rze czy, z politycznego punktu widzenia by cako wicie zrozumiay. Pod koniec ubiegego stu lecia liberalna Francja drobnomieszczaskich rantjerw ju tylko w dniu swojego wita na rodowego przypominaa sobie zdobycie Bastylji, a ponad rewolucyjn czapk frygijsk, noszon od wita, wicej cenia sobie dobr lokat ka pitaw i wysokie od nich procenty. Nie ma przeto rol w zamkniciu oczw na despotyzm

Bosfor w chwili wybuchu wojny. Zamknite

cieniny Carogrodu cel marze

im.pc?\jaUzmu rosyjskiego.

rosyjski odegray wzgldy natury czysto gospo darczej, ktre zacieniay wzy francusko-rosyjskiej przyjani. W tym czasie Rosja rozpo czynaa dopiero rozwj swojej gospodarki ka pitalistycznej, std te potrzebowaa znacznych kapitaw. Francja natomiast w tym samym czasie, jako kraj typowo rantjerskich oszczd noci, bya przesycona nadmiarem nagroma dzonych kapitaw i musiaa szuka korzystnej dla nich lokaty. A Rosja zapewniaa nieogra niczony popyt na kapitay francuskie, dajc gwarancj niezwykle korzystnej lokaty. Z drugiej znw strony dla Rosji Francja taka, jak bya, nie miaa ju dranicego po smaku rewolucyjnoci, tembardziej, e Rosja moga sobie pozwoli na ton pewnej pobaliwej wyszoci, a Francja starannie unikaa wszyst kiego, co mogoby drani reakcyjn Rosj. Tak wic z pocztkiem XX stulecia niemal wszystkie wielkie mocarstwa europejskie po dzieliy si na dwa wrogie ugrupowania. Tyl ko Anglja pozostaa poza nawiasem tych poli tycznych zwizkw7, zachowujc swoje trady cyjne wspaniae odosobnienie". To te Anglja, majc na widoku tylko wasne korzyci, czsto dziki swojemu od osobnieniu wywoywaa nieprzyjazne tendencje

obu ugrupowa politycznych, co szczeglnie jaskrawo zaznaczyo si w okresie poudniowo afrykaskiej wTojny z Boerami w latach 1899 1901. Jasnem byo przeto, e na duszy dystans nie bdzie moga Anglja zachowa swojego od osobnienia, ktre z biegiem czasu coraz bar dziej ciyo na jej sytuacji midzynarodowej. Niebyway wzrost niemieckiego przemysu i zwyciski pochd niemieckiego handlu po przez rynki zbytu doniedawna jeszcze wycz nie angielskie, o czem ju mwilimy obszernie, zmusza Anglj do obronnej walki gospodarczej z rosnc hegemonj Niemiec. Walk t bardziej jeszcze zaostrzya p niejsza kolonjalna ekspansja Niemiec, rozwj ich handlowej i wojennej potgi morskiej, d enie do zawadnicia i umocnienia si na wiel kich szlakach oceanicznych, oraz cao niemiec kich ambicyj imperjalistycznych, ogarniaj cych ju cay glob ziemski. Zaostrzona za wal ka nakazywaa porzuci tradycj wspaniae go odosobnienia" i zgry ubezpieczy si na wszelki wypadek, zawierajc takie lub inne przymierze, chociaby czysto obronne. W Anglji niebezpieczestwo ze strony Niemiec uwaano za znacznie wiksze i bar35

dziej aktualne, ni ze strony Rosji, ktrej ci enie ku angielskim Indjom, jakkolwiek oczy wiste, nie przybrao jeszcze konkretnych form, wymagajcych doranej kontrakcji. Wycho dzc z tych zaoe i pod osobistym kierownic twem krla Edwarda VII rozpocza Anglja od roku 1907 ostron akcj dyplomatyczn w kierunku zblienia do mocarstw dwuprzymierza, Rosji i Francji. Rezultatem tej akcji byo przeksztacenie si rosyjsko-francuskiego dwuprzymierza na francusko-rosyjsko-angielskie trjporozumienie", ktre miao stanowi przeciwwag niemieckiego trjprzymierza". W obu tych wrogich sobie ugrupowaniach najbardziej aktywrnemi mocarstwami, grajcemi pierwsze skrzypce w koncercie" europej skim, byy Niemcy i Anglja, ktre zabiegay nie o dalek realizacj swoich zada dziejowych, ale wprost ju o realizacj palcych nakazw chwili biecej, nakazw, ktre w dodatku, po za podkadem ideologicznym, wywoane byy zupenie realnemi, oczywistemi i powszechnie odczuwanemi zjawiskami gospodarczemi. Od chwili powstania trjporozumienia" oglny ton stosunkw midzynarodowych wT Europie nadawTaa rywalizacja obu politycz nych ugrupowa zarwno na terenie europej skim, jak i wiatowym, co w gruncie rzeczy sprowadzao si do walki o hegemonj wiato w midzy Anglj i Niemcami. Dokoa tych dwch wrogich obozwT gro madziy si i nawarstwiay rnorodne intere sy pozostaych pastw Europy, ktre realiza cj swoich de mogy osiga jedynie, wcho dzc w orbit wpyww jednego z obu gwnych ugrupowa, podporzdkowujc si ich przewo dnictwu i przyczyniajc si na uboczu do zwy cistwa ich politycznych celw. W ten sposb na stron trjprzymierza" przeszy z biegiem czasu Turcja i Bugarja, na tomiast odpada I tal ja, na stron za trjpo rozumienia" przeszy Serbja, Italja, Portugalja, Japonja, a wkocu Stany Zjednoczone A. P. We wzajemnej zacitej walce i trjprzymierze i trjporozumienie chwytay si wszel kich rodkw w polityce, aby przeciwnika za pdzi w najbardziej niedogodne pooenie, sa memu za osign najkorzystniejsze. W tym kierunku najwiksz aktywno wykazyway Niemcy. Uwaajc Anglj za groniejszego, ni Rosja przeciwnika usioway Niemcy od dziaa na Anglj przy pomocy tego rodka, ktry ta ostatnia uwaaa za najgroniejszy
36

w rkach Rosji, a mianowicie przy pomocy po pchnicia jej polityki ku Indjom angielskim. W tym celu Niemcy, umocniwszy swoje Wpy wy w Turcji, rozpoczy zacit walk o kolej bagdadzk, ktra byaby najdogodniejsz dro g do Indyj. Ten kierunek wysikw tembardziej by dogodny dla Niemcw, e rwnocze nie, poza grob dla nieosigalnych dotd In dyj drog ldow, narusza interesy Rosji na Bliskim Wschodzie i podrywa jej autorytet przodujcego mocarstwa sowiaskiego, nie zwykle utrudniajc rozwizanie odwiecznego rosyjskiego problemu, ktrym byo osignicie swobodnego poczenia morza Czarnego z rdziemnem. Z drugiej strony walk w tym kierunku w duej mierze uatwiao to, e mona byo ca kowicie zaplta w ni Austro-Wgry, ktrych interesy na pwyspie bakaskim byy, jak to ju mwilimy, zasadniczo sprzeczne z rosyj skiemu T drog osigay Niemcy t korzy, e cakowita niemal uwaga Rosji w Europie koncentrowaa si na Bakanach ze szkod dla innych kierunkw polityki rosyjskiej, ponadto komplikujc i w innych zagadnieniach jej sto sunki z Austro-Wgrami, jak naprzykad w sprawach polskich i rusiskich. Wszystko to jakgdyby odosobniao lokalne interesy Rosji od interesw caego trjporozumienia, stwa rzajc za ostre napicie stosunkw austrorosyjskich zapewniao Niemcom wierno ich naddunajskiego sojusznika. Odosobnienie i wyodrbnienie interesw Rosji, jak przypuszczano w Niemczech, mogo ujemnie wTpyn na intensywno reakcji Anglji i Francji w wypadku naruszenia intere sw Rosji przez mocarstwa trjprzymierza. Rwnoczenie usioway Niemcy odcig n uwag Francji od zagadnie czysto euro pejskich i w tym celu stwarzay jej trudnoci w pnocnej Afryce, inspirujc i podtrzymujc wrogie jej samodzielne pastewka i plemiona mahometaskie, co zagraao francuskim pnocno-afrykaskim kolonjom, zdobytym i zor ganizowanym kosztem tak wielkich ofiar i wy sikw. Niezalenie od rodkw politycznych, obie strony, niedowierzajc sobie wzajemnie, czyni y pospieszne przygotowania wojenne, licytu jc si w ogromie swoich zbroje na ldzie i na morzu. Kolosalny oglny wzrost zbroje przy pada szczeglnie na okres od 1900 do 1913 r., kiedy, zdawao si, mocarstwa Europy osig-

Belgijski samochd pancerny (Minenva)

KX ulicach Brukseli w drodze na front.

ny ju swj maksymalny moliwy poziom zbrojnego pogotowia. Jednake mocarstwa, skrupulatnie notujc kady sukces na tern polu u swoich przeciwnikw, czyniy niewiarygodne wysiki, byle tylko nie wycofa si z tego gigan tycznego wycigu zbroje, ktry zapowiada nieuchronn wojn u niedalekiej ju mety. Wszystko to doprowadzao stosunki mi dzynarodowe do niebywaego napicia, ktre, rzecz prosta, dugo trwa nie mogo. Jakibd pretekst, jakikolwiek drobny powd niezwykle atwo mg wywoa wybuch, walk politycz n przeobrazi w orne starcie, w oglno europejsk wojn. Powd taki mg zaistnie zupenie nieza lenie nawet od czyjejkolwiek woli lub pragnie nia, w sposb jakgdyby naturalny. Mona go byo jednak rwnie dobrze stworzy sztucznie i uczyni to moga ta ze stron rywalizujcych, dla ktrej by dogodniejszy bliszy termin wy buchu wojny. Dla ktrego z gwnych mocarstw, dziaa jcych aktywnie i przodujcych w obu ugrupo waniach byo dogodniejsze przyspieszenie wy buchu wojny? Dla Anglji czy dla Niemiec? Dla ktrego z mocarstw mogo byo by podanem wyonienie si takiego powodu, albo na wet sztuczne stworzenie go?

Aeby odpowiedzie na podobne pytania naley wzi pod uwag: po pierwsze, angiel sk tradycj obrony swoich interesw, oraz, po drugie, stosunek si i stopnia wojennego pogo towia obu ugrupowa politycznych, trjprzymierza i trjporozumienia. Nie zagbiajc si w odleglejsze czasy i opierajc si wycznie na dowiadczeniach XIX i XX stulecia moemy stwierdzi, e w tra dycji Anglji ley ten rodzaj walki ze swoimi przeciwnikami, ktry w minimalnej mierze wy maga od niej wasnych ofiar, jeli za ofiary te s nie do uniknicia gwny ciar walki zawsze skada Anglja na barki swoich sojusz nikw, rwnoczenie dokadajc wszelkich sta ra, aby w adnym razie nie uchodzi za ini cjatora zbrojnych porachunkw. Zgon Pawa I, wojny napoleoskie, wojna wschodnia w 1853 56 latach, pomoc Anglji, wywiadczona w latach 1877 78, rola An glji wT Kongresie Berliskim, wspdziaanie Anglji z Japon j w 1904 5 latach wszyst ko to stanowi fakty, ktre dowodz z jednej strony, do jakiego stopnia zazdronie odnosi si Anglja do wasnych interesw, jak zawsze bezwzgldnie dy do zdawienia swojego ak tualnego lub przypuszczalnego dopiero prze ciwnika, z drugiej za strony potwierdzaj to,
37

Robotnice belgijskie zastpoway

swoich mto i braci,

walczcych

o honor i niepodlego

ojczyzny.

comy powiedzieli o metodach angielskich w walce z przeciwnikami. Powysze pozwala nam twierdzi, e, jak kolwiek dla Anglji wojna bya podan i to w terminie moliwie najbliszym, jednak in teres jej wymaga, aby powd do wojny wyo ni si niezalenie od niej i to w takich warun kach, ktre umoliwiyby Anglji w wojnie tej ponosi jak najmniejsze ofiary, pozostawiajc je sojusznikom, urzeczywistniajcym angiel skie denia w morzu wasnej krwi. Angielska racja stanu nie tworzyaby sztucznie powodw do wojny. Nie mona rw nie przypuszcza, aby polityka angielska sta raa si zuytkowa taki lub inny pretekst dy plomatyczny, jako powd do wojny. Jednak, bezsprzecznie, w tradycji angielskiej gboko leao wyczucie tego, aby, skoro ktokolwiekbd stworzy ju powTd do wojny lub tylko wyzyska dogodny fakt, jako powd do niej stworzy takie warunki, przy ktrych wojna
38

byaby ju nieunikniona i to, rzecz prosta, w okolicznociach najdogodniejszych dla An gljiDla Niemiec, jak to ju mwilimy, wojna bya rwnie podan i to o ile monoci jak najwczeniej. W dodatku Niemcy, ze wzgldu na swoje historyczne tradycje i cechy narodo we, oraz ze wzgldu na charakter kierownika nawy pastwowej i na sytuacj midzyna rodow, doskonale zdawali sobie spraw z tego, e bd gwnymi aktorami w nieuniknionej wojnie i e wojna ta bdzie wymagaa od nich ogromnych ofiar, zanim nie zakocz jej z zys kiem i z honorem. Dlatego te Niemcy, przy gotowujc si do wojny, musiay wszelkiemi rodkami dy do tego, aby ta wojna wybuch a i rozwijaa si w takich okolicznociach, przy ktrych konieczne i spodziewane ofiary byyby jednak o ile monoci najmniejsze. W tych warunkach Niemcy uwaay za konieczne nietylko przygotowywa si do wojny, ale i przy-

gotowywa sam wojn. Inaczej mwic dla Niemiec najdogodniejszem byo w okrelo nym zgry czasie stworzy sztucznie powd do wojny, albo te w najgorszym razie wyzyska pierwszy - lepszy dogodny fakt dyplomatycz ny, jako podany powd. Nasuwa si pytanie: jaki termin rozpocz cia wojny, a tern samem i wyonienia si powo du do niej najbardziej odpowiada niemieckim planom wojennym? Termin ten naley okreli na podstawie analizy ustosunkowania si przyszych przeciw nikw, oraz moliwoci dalszego ich rozwoju. W latach 1911 13 Niemcy wyday dwie ustawy wojskowe, z ktrych pierwsza nie mia a na celu zewntrznego rozszerzenia armji, lecz wewntrzne jej udoskonalenie, drog pod niesienia technicznego zaopatrzenia. Przeciw nie, ustawa z 1913 r. miaa na celu zwiksze nie liczebnoci armji, rozwj gwnej broni piechoty i utworzenie nowych taktycznych form cznoci. Reformy, przewidziane powyszemi usta wami, byy cakowicie zakoczone do wiosny 1914 roku. Powikszay one armj niemieck na stopie pokojowej o 29.000 ludzi i doprowa dziy jej liczebno przy mobilizacji do 112.000 oficerw i 4.100.000 szeregowych i podofice rw przy 11.300 dziaach lekkich i cikich, oraz 1.850 karabinach maszynowych. Ponadto, wedug sw hrabiego Waldersee, zastpujcego gen. Moltke, wszystkie pra ce, dotyczce mobilizacji, zostay ukoczone do dnia 31 marca 1914 r.: Armja mwi hr. Waldersee bya gotowa, jak zawsze"! W dalszej przyszoci wedug ustaw poko jowych na dugo nie przewidywao si dalsze go powikszenia armji niemieckiej. Sprzymierzone z Niemcami Austro-Wgry ustaw z 1913 r. powikszyy kadry pokojowe swojej armji o 50.000 ludzi, wyposaay dziaa jce korpusy w artylerj cik, reorganizowa y swoje twierdze i fortyfikoway linje obronne w Karpatach i na granicy serbskiej. Wszyst kie te zamierzenia ustawowe miay by osta tecznie zrealizowane do 1916 roku. Mocarstwa trjporozumienia w odpowie dzi na tak znaczny wzrost si Niemiec i AustroWgier rwnie, oczywicie, przedsibray wszelkie rodki udoskonalenia swToich armij. We Francji jednake, na skutek zbyt po Y wolnego przyrostu ludnoci, ktry w dodatku zmniejsza si z roku na rok, powikszenie li

czebnoci staej armji i jej rezerw byo niemo liwe. Majc to na uwadze Francja decyduje si na bohaterski krok w 1913 r. na przej cie od dwuletniej do trzechletnimi obowizko wej suby wojskowej, co powinno byo odrazu powikszy liczebno armji na stopie pokojo wej o jedn trzeci cz i odpowiednio przy pieszy i uatwi przejcie ze stopy pokojowej na wojenn. Jednake naley to wzi pod uwag ustawa z 1913 r. moga da pozytyw ne rezultaty dopiero po kilku latach, kiedy li czebno rezerw, biorc pod uwag zmniejszo n liczb koczcych rok rocznie sub wojsko w, osignaby te rozmiary, ktre byy ko nieczne i ktre przy dwuletniej subie osig nyby si w znacznie krtszym czasie. Niezalenie od chwilowego zmniejszenia liczebnoci rezerw bezporednio po roku 1913, co byo konieczn konsekwencj reformy woj skowej w tym samym roku zostay wykry te we Francji znaczne braki w uzbrojeniu i wy posaeniu armji, na ktre zwTrcono szczegl niejsz ustawodawcz uwag. Bezsprzecznie rzd francuski powinien by przedsiwzi wszelkie rodki, aby usun wykryte braki, ale wymagao to duszego czasu. Biorc pod uwag oczywist pewno, e na wypadek wTojny midzy Francj a Niemca mi te ostatnie nie cofn si przez pogwaceniem neutralnoci Belgji, Anglja, zanim jeszcze wstpia w skad trjporozumienia, lecz nieofi cjalnie skaniajc si ku antiniemieckiej koali cji, rozwaaa ju problem wojskowej pomocy, ktr mogaby zaofiarowa Belgji wr razie po trzeby. Na ten temat, poczynajc od 1906 r. Anglja i Belgja prowadziy pertraktacje, kt re doprowadziy do tego, e ta ostatnia ustawa z 1913 r. powinna bya powikszy liczebno swojej armji na stopie wojennej ze 175.000 do 300.000 ludzi. Anglja natomiast zobowizywa a si przedsiwzi wszelkie rodki, aby jej 160.000 armja posikowa moga by wysadzo na w Belgji w moliwie najbliszym czasie. Znw jednak i te belgijsko-angielskie reformy wymagay wTiele czasu, aby da pozytywne re zultaty, ktre mogyby zaway na szali spo dziewanej ju wojny. Co si tyczy Rosji to przegrana wojna z Japonj w latach 1904 05, a nastpnie okres rewolucyjny w 1905 r. w duym stopniu zdezorganizoway i osabiy armj rosyjsk. Powoli i chwiejnie w cigu nastpnych dziesi ciu lat prowadzc reorganizacj swojej armji
39

zaledwie zdya Rosja do roku 1914 odbudow jej doprowadzi do stopnia jakiej takiej zdol noci bojowej, co pozwalao Rosji wyj z do tychczasowej biernoci i w razie koniecznoci zaj zdecydowan postaw w obronie swoich mocarstwowych i imperialistycznych planw. Bezporednio przed wojn wysiki Rosji na polu reorganizacji armji, znakomicie pod niecane ogln atmosfer popiesznych zbro je, wyraziy si WT projekcie ustawTy wojsko wej z 1913 roku, noszcym nazw wielkiego programu wojskowego". Na zasadzie tego programu armja rosyj ska powinna bya w cigu czterech lat od 1914 do 1917 roku powikszy swoj liczebno w czasie pokoju ponad l/s swojego dotychcza sowego skadu, to znaczy o 12.000 oficerw i 500.000 szeregowych i podoficerw. Realizacja tego wielkiego programu" wy magaa jednorazowego wydatkowania okoo p miljarda rubli, oraz znacznego powiksze nia corocznego budetu wojskowego o 140 miljonw rubli. Rozwj armji rosyjskiej mia i w dwch kierunkach; organizacja nowych jednostek i po wikszenie etatowego skadu ju istniejcych. Projektowano cakowit organizacj: trzech nowych korpusw, 26 pukw regularnej kawalerji, ponad 500 bateryj cikiej artylerji, oraz lekkich modzierzy, a nadto pewnej iloci od dziaw technicznych i gospodarczych wojsk. Oprcz tego wielki program" przewidywa rozwj niektrych wytwrni przemysu wojen nego i arsenaw, co powinno byo stworzy mocniejsze podstawy bojowego wyposaenia ar mji, oraz znaczny rozwj lotnictwa wojsko wego. Wielki program" zosta przyjty przez ciaa ustawodawcze i wprowadzony w ycie, jako zatwierdzona przez cesarza ustawa. Sta o si to bezporednio przed wybuchem wTojny wiatowej. Stan armji rosyjskiej w 1914 r., ktrego braki byy powszechnie w Rosji rozumiane, o czem wiadczy wielki program", oraz oko liczno, e program ten mia zapewni Rosji pozytywne rezultaty dopiero w 1917 r.wszy stko to dowodzi, e w momencie wybuchu woj ny wiatowej Rosja nie bya jeszcze przygoto wana do niej, a std nie powinna bya i nie moga pragn wojny w tym terminie, ktry sta si faktem historycznym.
40

Ze strony Niemiec sprawa przedstawiaa si zgoa inaczej. Projektowany rozwj wszyst kich si wojennych Rosji nie mg uj troskli wej uwadze Niemcw, co musiao ich uwiado mi, e w 1917 r. zarwno Francja, jak i Belgja, w szczeglnoci za Rosja osign maksy maln liczebno i bojow doskonao swoich armij, w znacznym stopniu zwikszajc rodki walki trjporozumienia w stosunku do rodkw trjprzymierza, ktre, jeli nawet zwiksz si, dziki austrjackiej ustawie z 1913 r., to w kadym razie nieznacznie tylko mog si pod nie ponad poziom z 1914 r., to znaczy moment najwikszego napicia militarnych si Nie miec. W takich warunkach dla Niemiec, jako strony, ktra aktywnie przygotowywaa si do wojny, oczywicie byo znacznie dogodniej nie uchronnie nadcigajc wojn wywoa zaraz, ni pozwoli na zwok, ktra stwarzaa ryzy ko dalszego wzrostu si przedewTszystkiem Ro sji, ktra w tym czasie dalek bya od swoich istotnych moliwoci stworzenia bezkonkuren cyjnej potgi militarnej. W dodatku zblienie Anglji z Francj, a szczeglnie z Rosj, nie przybrao jeszcze okrelonych form dyplomatycznych aktw, i std dla Niemcw problem udziau Anglji po stronie przeciwniemieckiej bynajmniej nie by ostatecznie rozstrzygnity. Zgodnie ze swoj tradycj, datujc si jeszcze od czasw Fryderyka II Wielkiego, Niemcy uwaali, e oglnoeuropejska sytuacja zmusza ich do rozpoczcia wojny zapobiegaw czej" nie pniej, ni w 1914 roku. Skoro za doszo si do takiego punktu widzenia ko niecznoci stao si stworzenie sztucznego po wodu do wojny lub wyzyskanie w tym celu do wolnego, ale dogodnego wydarzenia polityczne go, ktre mogoby wystarczy za powd istotny. Takiem wanie wydarzeniem stao si za bjstwo austro-wgierskiego nastpcy tronu, arcyksicia Franciszka Ferdynanda i jego ma onki, dokonane w boniackiem miecie Sara jewie, na pograniczu serbskiem, w dniu 28 czerwca 1914 roku. Niema dostatecznie pewnych danych, aby twierdzi z ca stanowczoci, e zabjstwo ar cyksicia Ferdynanda byo sprowokowane przez Niemcw, e byo zgry przygotowane w okre lonych celach imperjalistycznych, tern bar-

dziej, e takie twierdzenie byoby tak straszliwem oskareniem przedwojennej polityki Nie miec, ktr aprobowa niemal cay nard nie miecki, i na samo przypuszczenie czego rw nie potwornego wzdryga si sumienie nowocze snego czowieka! Niema rwnie kategorycz nych danych, aby przeczy bez zajknienia po dobnie potwornym przypuszczeniom. Jakkol wiek byo dzi ju jedno jest cakowicie pew-

go morderstwa, a to drog inspirowania i poduszczania wielkoserbskiego ruchu, ktry wy twarza irredent na poudniowo-sowiaskich obszarach Austro-Wgier. Moliwo powaniejszego konfliktu austro-serbskiego wywoaa w Rosji due zanie pokojenie. Jednake nadesane z Wiednia za pewnienia, co do umiaru w daniach AustroWgier w stosunku do Serbji, oraz opnienie

Jeden z fortw Cytadeli

Warszawskiej.

ne i wyjanione: zabjstwo arcyksicia Ferdy nanda stao si pretekstem, ktry Niemcy w sposb zupenie zdecydowany wyzyskay, ja ko powd do rozptania wojny wiatowej, tej najstraszniejszej klski, jaka kiedykolwiek wstrzsna dziejami ludzkoci. Po morderstwie arcyksicia Ferdynanda rzd austro-wgierski, ktry zreszt zawsze umiejtnie wykorzystywa kady wypadek po lityczny, aby tworzy trudnoci dla Serbji (w myl swojej polityki bakaskiej), oskary j o wspudzia w przygotowaniu sarajewskie-

w dorczeniu ich tej ostatniejznacznie uspo koiy politykw rosyjskich. Bardziej jeszcze upi czujno Petersbur ga fakt, e cesarz niemiecki, ktry pierwotnie nosi si z zamiarem wzicia osobicie udziau w uroczystociach pogrzebu arcyksicia Ferdy nanda, ostatecznie zadecydowa nie zmienia normalnego programu swojej corocznej podr y po norweskich fiordach. Zdawao si przeto, e taki obrt sprawy musi przyczyni si do ostatecznego rozjanie nia na horyzoncie polityki europejskiej, tern
41

bardziej, e i z Sarajewa nadchodziy pociesza jce informacje, dotyczce ledztwa, ktre nie wykryo najmniejszych dowodw udziau rz du serbskiego w przygotowaniu politycznego morderstwa na osobie nastpcy tronu. Pomimo wszystko jednak zarwno AustroWgry, a przedewszystkiem Niemcy uwaali spraw sarajewsk za cakowicie zdecydowan w sensie oskarenia rzdu serbskiego. W prze wiadczeniu obu tych monarchij dramat 28-go czerwca musia by wyzyskany dla wasnych celw i to wyzyskany za wszelk cen. W dniu 30-ym czerwca ambasador nie miecki w Wiedniu, Tschirschke, nadsya do Berlina tak oto relacj: W dniu wczorajszym autorytatywne osobistoci wyraziy w mojej obecnoci yczenie ostatecznie zakoczy pora chunki z Serbami. Korzystam z kadej okazji, aby spokojnie i powanie odwodzi od zbyt popiesznych decyzyj". Na relacji tej cesarz Wilhelm pisze tak uwag: Kto go do tego upowani? To bardzo gupio. Jego to nie dotyczy. Decydowa, co naley czyni, to sprawa wycznie Austrji. Potem, jeli obrt sprawy bdzie niekorzystny, powiedz, e win ne s Niemcy, ktre nie zechciay. Niech e Tschirschke sprawi mi przyjemno i po rzuci cae to gupstwo. Z Serbami skoczy na ley moliwie jak najprdzej... Albo teraz, al bo nigdy". W dniu 4 lipca dokument ten z dopiskiem Wilhelma zosta przesany z gabinetu cesarza do ministerstwa spraw zagranicznych. Tam, oczywicie, uwagi cesarza nie mogli traktowa inaczej, jak rozkaz: nie powstrzymywa Austro-Wgier, a przeciwnie, podburza je do wy stpienia przeciw Serbji. Nastpnego dnia 5-go lipca odbya si w Poczdamie u cesarza Wilhelma poufna nara da, w ktrej wzili udzia ambasador austrjacki w Berlinie, kanclerz Bethmann-Hollweg i za stpca ministra spraw zagranicznych. Na na radzie tej stwierdzono, e na podstawie zobo wiza sojuszniczych Niemcy nie mog odm wi swojego wspdziaania, ktre byoby Au strji potrzebne dla osignicia realnych gwarancyj ze strony Serbji. Na naradzie oceniono rwnie moliwo interwencji ze strony rosyj skiej. Te mgliste rezultaty narady jakgdyby wskazyway na to, e Niemcy nie posiadaj okrelonych dnoci. Jednake dnoci te oblekay si w zupenie konkretn form w so
42

wach cesarza Wilhelma, wypowiedzianych do ambasadora austro-wgierskiego : ...Nie nale y dugo zwleka z dziaaniem. Stanowisko Ro sji bdzie, oczywicie, wrogie, ale wszak oddawna przygotowywalimy si do tej moliwoci. Austrja moe by pewna, e jeli nawet rozpo czaby si wojna midzy ni i Rosj Niemcy pozostan wierne swojej sojuszniczce. W do datku za Rosja nie jest gotowa do wojny". Wiedzc, e, pozostawiajc Austrji swo bod dziaania, a nawet inspirujc j w kierun ku zdecydowanych dziaa przeciwko Serbji, tern samem stwarza oglny konflikt politycz ny cesarz Wilhelm natychmiast po naradzie z wysokimi dygnitarzami wojskowymi decydu je si na szereg przygotowawczych krokw do wojny. W dniu 6 lipca cesarz Wilhelm uda si w podr po morzu Pnocnem. Byo to celowe, gdy miao w przyszoci uwolni go od zarzutu inspirowania wojny europejskiej. Ale przed odjazdem nie omieszka Wilhelm pokierowa wszystkie sprawy niemieckie zgodnie ze zdecy dowanym ju planem na przyszo, planem, ktrego realizacja nieuchronnie musiaa dopro wadzi do wybuchu wojny. Niemieckie podszepty znalazy w Austrji wdzicznych suchaczw, tembardziej, e Au strja sama pragna ostatecznie unieszkodli wi Serbj, a powstrzymywaa j od stanow czych krokw jedynie obawa przed interwen cj rosyjsk. Jednake zdecydowane owiadcze nia Niemiec dodaway Austro-Wgrom otuchy w tym sensie, e w kadym razie nie pozosta n one osamotnione, co znakomicie powikszao szanse powodzenia. W tym stanie rzeczy nie naleao, jak sdzono w Wiedniu, marnowa nadarzajcej si okazji. W dniu 7 lipca odbyo si posiedzenie austrjackiej rady ministrw, na ktrej hrabia Berthold owiadczy: Nadszed czas wtrcenia Sei*bji w tak sytuacj, w ktrej nie bdzie ju moga szkodzi na przyszo. Cesarski rzd Niemiec obieca Austro-Wgrom bezwzgldn pomoc w wojnie przeciw temu pastwu. Poje dynek z Serbj w konsekwencji moe wywoa wojn z Rosj. Lepiej, eby wojna ta rozpo cza si teraz, gdy wpywy rosyjskie z dnia na dzie rosn na Bakanach". Rada ministrw zdecydowaa wystosowa ultimatum dla Serbji. Poniewa jednak uwa ano, e cile dyplomatyczny sukces, gdyby na wet doprowadzi Serbj do upokorzenia, nie da

Pejza morski.

d podtvodna przy wietle

ksiyca.

znaczniepszych korzyci, przeto naley posta wi Serbji tak cikie warunki, aby nieprzyjcie ich byo zgry wiadome i pewne, gdy umoliwi to przejcie do zdecydowanych dziaa o charakterze wojennych manifestacyj". Wobec tego postanowienia rady ministrw cesarz austrjacki Franciszek Jzef owiadczy, e zgadza si postawie Serbji konkretne dania. Na relacji o tern ambasadora niemieckie go w Wiedniu cesarz Wilhelm napisa: Ale bardzo jasne i bardzo konkretne. Oni (t. zn. Austrjacy) mieli do na to czasu." Poduszczenia Niemcw trway wci, cze mu bynajmniej nie przeszkadzaa odlego. Ju w dniu 11-ym lipca austrjacki amba sador w Paryu otrzyma z Wiednia tak de pesz : Osignito cakowite porozumienie z Niemcami we wszystkiem, co tyczy si sytu acji politycznej, wytworzonej zamachem w Sa rajewie, oraz wszelkich moliwych nastpstw".

Dnia 14-go lipca Tschirschke telegrafuje do Berlina, e zajte przez Niemcy stanowisko, gwarantujce, e znajd si one w jednym sze regu z Austrj, najsilniej wpywa na mocne stawianie sprawy przez cesarza". Z tego wszystkiego wypywa zasadniczy logiczny wniosek, e, jeliby tego Niemcy pra gny, z atwoci mogyby powstrzyma Austro-Wgry od lekkomylnych krokw wo bec Serbji, ktre nieuchronnie groziy oglno europejskim konfliktem, a std i moliwoci wojny. Fakt ten rzuca jaskrawe wiato na rol Niemiec w przedwstpnej fazie wojny wiatowej i w dostatecznej mierze uzasadnia, poza wszystkiemi innemi faktami, tez Trak tatu Wersalskiego o odpowiedzialnoci Niemiec za wybuch wojny wiatowej. Niemcy nietylko nie staray si powstrzy ma Austrji od hazardowej gry dyplomatycz nej, ale, przeciwnie, nadal inspiroway j w tym kierunku.

Zbombardowana

wiea cinie w Kajpedzie

(Memel)

43

wiadczy o tern nastpny wymowny fakt. Oto na relacji ambasadora Tschirschke, WT miej scu, gdzie mwi, e hrabia Tisza (premjer wgierski) uwaa, i naley dziaa po dentelmesku" cesarz Wilhelm notuje: Prze ciwko mordercom? Po tern wszystkiem, co za szo? Gupstwo!". Nieco pniej Tschirschke pisa, e obecnie nawet hr. Tisza jest zdania, i monarchja musi zdoby si na energiczne de cyzje". W tern miejscu Wilhelm notuje: Ja sne!". Zdecydowawszy przedoy Serbji ultima tum i to niezwyke w stosunkach dyplomatycz nych, poczto je w Wiedniu redagowa. Midzy innemi, pisze o tern Tschirschke w dniu 14-ym lipca: Ostateczny tekst noty, przeznaczonej dla Serbji, jeszcze nie jest zre dagowany. Stanie si to w niedziel, dnia 19-go lipca. Co tyczy si terminu dorczenia noty rz dowi serbskiemu, zdecydowano w dniu dzisiej szym, e bdzie bardziej celowe zaczeka z tern do wyjazdu Poincar'go z Petersburga, to zna czy do 25-go lipca". W tern miejscu na donie sieniu swojego ambasadora Wilhelm notuje: Jaka szkoda!".

W ten sposb Wilhelm nietylko podega, ale i napdza Austrj do popiechu. Jednak w tym wypadku dyplomacja austrjacka okazaa si subtelniejsz, gdy op nienie przesania przez Austrj swTojej noty miao wielki sens i byo niezwykle korzystne dla Austrji, a tern samem i dla Niemiec. Prezydent republiki francuskiej, Poincare, uda si wanie do Rosji w towarzystwie pre zesa ministrw i ministra spraw zagranicz nych, Viviani'ego. Oczywicie, dogodne byo, aby ci wanie mowie stanu nie zapoznali si z treci austrjackiej noty w czasie swojego po bytu w Petersburgu. W przeciwnym bowiem wypadku rzd francuski mgby na miejscu z atwoci porozumie si ze sprzymierzonym rzdem rosyjskim, co do rodkw utrzymania pokoju i zapobieenia wojnie, ktra, jak to ju parokrotnie wykazalimy, nie bya podana przez oba te pastwa. W tym wypadku praw dopodobnie usiowania austro-niemieckie nie osignyby upragnionego celu, ktrym by jak najwczeniejszy wybuch wojny. Uspokojone zapewnieniem Austrji, co do umiarkowanych jej da pod adresem Serbji,

Wojska rosyjskie

w okopach.

44

oraz podr cesarza Wilhelma na norweskie fiordy, oba rzdy sprzymierzone Rosji i Fran cji prowadziy spokojnie pertraktacje w spra wie szczegw oddawna zamierzonej i projek towanej w najbliszym czasie wizyty prezy denta republiki francuskiej, ktry w sposb szczeglnie uroczysty mia j zoy cesarzowi Rosji Mikoajowi II. Wizyt t uwaay oba rz dy za tradycyjn ju manifestacj polityczn we wzajemnych przyjaznych stosunkach. Zgod nie z ustalonym planem, prezydent Poincare powinien by przyby do Petersburga na okr cie wojennym w dniu 20-ym lipca, a w drodze powrotnej mia odwiedzi ponadto Szwecj, Danj i Norwegj. I rzeczywicie Poincare przyby do Peters burga 20-go lipca. Pobyt jego trwa do godz. 10-ej wieczorem dnia 23-go tego miesica. W cigu czterodniowych uroczystoci zdawao si wszystkim, e nic nie zagraa pokojowi w Europie. Rozmowy obu rzdw dotyczyy rnych spraw, lecz najmniej, podobno, sprawy serbskiej, ktra budzia raczej oglne zdziwie nie z racji niezrozumiaego milczenia Austrji. Zreszt obietnica cesarza Mikoaja odwiedze nia Francji z rewizyt w 1915 roku, zdawao si, potwierdzaa oglny nastrj beztroski, nie zakconej adnemi czarnemi horoskopami. A jednak w swoich wspomnieniach o roz mowie z austrjackim ambasadorem w Peters burgu, hr. Sapari, pisze Poincare w ten sposb: i on oddali si, z szacunkiem ciskajc mi r k, lecz pozostawiajc mi wraenie, e Austrja co tam zamyla. Co? Tego domyle si byo niemoliwe. W kadym jednak razie zagadka bya dostatecznie niepokojca, aby pragn bd co bd przewidzie wszelkie moliwoci. Naleao unikn tego, aby Rosja, ktra zawsze uwaaa si za opiekunk Serbji, nie bya od osobniona w krytycznym momencie, ani od Francji, ani od Anglji". Zgry i cile zdoawszy okreli dzie i go dzin odjazdu Poincar'go z Petersburga, Ber lin przesa te informacje do Wiednia, uprze dzajc, e jeli dorczenie noty w Belgradzie bdzie dokonane o godz. 5-ej po poudniu w dniu 23-ym lipca, to wiadomo o tern dojdzie do Pe tersburga ju po odjedzie prezydenta Francji. I ju dn. 23-go lipca niemieckie minister stwo spraw zagranicznych otrzymao od Tschirschke'go odpowied: Cesarsko-krlewski rzd (t. zn. Austro-Wgier przyp.) gorco dzi kuje za informacj, przesan dla barona Hisl

(posa austrjackiego w Belgradzie przyp.). Zdecydowano opni dorczenie ultimatum o jedn godzin". Rzeczywicie, ultimatum austrjackie dor czono rzdowi serbskiemu dopiero o godz. 6-ej po poudniu w dniu 23-im lipca. Tekst noty sta si wdadomy wT Petersburgu dopiero po odejciu okrtu La France", na pokadzie kt rego odpyn Poincare i Viviani. Zarwno tre, jak i ton ultimatywnej no ty Austro-Wgier, przedoonej rzdowi serb skiemu, byy dla wszystkich zupen niespo dziank. Rzd cesarza Franciszka Jzefa da, aby rzd serbski zobowiza si oficjalnie i w prasie potpi wszelk wielko-serbsk propagand i owiadczy, e odtd bdzie surowo ciga i ka ra kady jej przejaw. Ponadto rzd serbski powinien by zobo wiza si do usunicia z zajmowanych stano wisk tych wszystkich oficerw i urzdnikw, ktrych wskae rzd wiedeski, jako winnych propagandy przeciw Austro-Wgrom, oraz zgo dzi si na wspprac na terytorjum serbskiem urzdnikw austrjackich w celu zarwno wy krycia wspwinowajcw zamachu z dn. 28-go czei-wca, jak i wogle walki z serbskim ruchem ideowym, wymierzonym przeciwko naddunajskiej monarchji. Odpowied Serbji na not austrjack mia a nastpi w 48-godzinnym terminie, to zna czy, powinna bya by dorczona w dniu 25-ym lipca. O treci dorczonego Serbji ultimatum oficjalnie powiadomi Wiede rzdy pastw europejskich dopiero po upywie znacznej czci pozostawionego Serbji terminu na odpowied, a mianowicie dopiero w dn. 24-ym lipca. Zupenie powierzchowne zaznajomienie si z treci noty austrjackiej wystarcza ju, aby stwierdzi, e wrd da austrjackich byy i takie, ktre bezporednio godziy nietylko w godno Serbji, ale wprost w zasadnicze po jcie suwerennoci pastwowej. Dzi trudno jeszcze ustali dokadnie, w ja kiej mierze wsppracoway Niemcy w reda gowaniu noty austrjackiej. Nie mona rwnie kategorycznie twierdzi, e wsppraca taka nie istniaa. Tak, czy inaczej, dokadnie jest wia dome, e ambasador niemiecki w Wiedniu, Tschirschke, otrzyma egzemplarz noty ju dnia 2I-go lipca i tego dnia wysa go do Berlina, gdzie otrzymano go nastpnego dnia 22-go lip ca. A jeli nawet tre ultimatum dla Serbji
45

Okopy ros

nie bya bezporednio dyktowana z Berlina, to w kadym razie rzd niemiecki j aprobowa cakowicie, a sama nota nasiknita bya bez sprzecznie niemieck but i bezwzgldnoci. Krtki termin odpowiedzi, ktry narzuco no Serbji, jak rwnie i opnione powiadomie nie rzdw europejskich o treci notywszyst ko to w znacznym stopniu utrudniao wszelk interwencj dyplomatyczn pastw Europy w celu zaagodzenia austro-serbskiego konflik tu, ktry, blisko wT miesic po zamachu na arcyksicia Ferdynanda w Sarajewie, wybuch tak nagle i to odrazu w tak niezwykle ostrej formie. Dziki temu, w gruncie rzeczy, spra wa pokoju lub wojny spoczywaa w tym mo mencie, w kocu lipca 1914 r., wycznie w r kach Niemiec. Jeliby Niemcy istotnie prag ny pokoju przedewszystkiem miayby ca kowit mono powstrzymania sprzymierzo nej Austrji przed dorczeniem Serbji noty o tak jaskrawej i niemoliwej do przyjcia tre ci. Mogyby rwnie Niemcy wpyn z a twoci na rzd wiedeski, ktry wszak by do chwiejny w pierwszej fazie austro-seii)skiego konfliktu, w kierunku zagodzenia tonu i warunkw ultimatum. Mogyby dopilnowa i przyspieszy powia domienie rzdw europejskich o treci au striackiego ultimatum, a w najgorszym razie miay mono przyczyni si do wytworzenia w nastpstwie takich warunkw dyplomatycz nych, ktre umoliwiyby zaagodzenie caego konfliktu i zlikwidowanie go bez wikszego blu. Ale Niemcy nie uczyniy niczego ze swoich licznych i doniosych moliwoci. Niemcy tego nie chciay. Nie leao to w ich interesach.
46

Imperjalizm niemiecki, ktry tak starannie przygotowywa si w cigu paru dziesitkw lat, nie chcia teraz straci okazji, umoliwia jcej wycignicie drapienej rki po zdawna upragnione, a aktualnie nader atwe, wedug opinji k niemieckich, zwycistwa i zdobycze. Oprcz samej Serbji najbardziej zainte resowan w konflikcie, wytworzonym przez inspirowan z Berlina not austrjack, bez sprzecznie bya Rosja. Wprawdzie nie wizaa Rosji z Serb j adna umowa formalna, ani polityczna, ani wojskowa. Ale caa tradycja polityki rosyj skiej na Bakanach, jej wszechsowiaski pro gram tam wanie przedewszystkiem realizo wany, cay presti Rosji, moralny i polityczny, wrd sowian poudniowych, jej imperjalistyczne marzenia o rosyjskim Carogrodzie nad Bosforem, a wTeszcie wzgld na niepodany i niebezpieczny wzrost potgi konkurencyjnej Austro - Wgier wszystko to zmuszao Rosj do zajcia stanowiska protektorki i opiekunki Serbji nawet, a raczej tembardziej w jej krytycznem pooeniu dyplomatycznem. Rozu miay to zarwno Niemcy i Austro-Wgry z jednej, jak i Francja z drugiej strony. W sytuacji tej Rosja, prawdopodobnie wierzc jeszcze w skuteczno swojej akcji, wy braa dwie drogi postpowania: rozpocza y w "wymian zda pomidzy zainteresowanymi rzdami pastw europejskich w celu wynale zienia najbardziej realnych moliwoci takie go zlikwidowania pomimo wszystko konfliktu austro-serbskiego, ktreby zadowolio obie stro ny. Rwnoczenie za cesaiz Mikoaj osobicie znis si z cesarzem Wilhelmem, jako tym, ktiy de fakto kierowa dziaaniami nietylko Niemiec, lecz i Austro-Wgier.

Skoro tylko ambasador austrjacki w Pe tersburgu oficjalnie zakomunikowa rzdowi rosyjskiemu tre noty, wrczonej rzdowi serbskiemu (nawiasem mwic, stao si to po upywie 17 godzin) rosyjski minister spraw zagranicznych, Sazonow, natychmiast wyst pi do rzdu wiedeskiego w celu uzyskania dla Serbji przeduenia terminu odpowiedzi, rw noczenie wskazujc na to, e niektre z wa-

byo dla Austrji niemoliwe bez szwanku dla jej wasnej godnoci wielkiego mocarstwa. Ale rzd austro-wgierski poszed znacznie dalej, ni tego wymagay ju istniejce okolicznoci. Pomimo, e Serb ja jak najostrzej potpia bestjalski zamach na arcyksicia i jego on, po mimo, e wykazaa swoj gotowo dania Au strji takiego zadouczynienia, ktre, jak to owiadczy Sazonow, przeszo wszelkie spodzie-

Most kolejowy pod Czstochow wysadzony przez

Rosjan.

runkw podyktowanych rzdowi serbskiemu byy niemoliwe do przyjcia, a ton innych na raa na szwank godno suwerennego pastwa. Dla zlikwidowania konfliktu rzd rosyj ski proponowa Austrji ponowne rozpatrzenie treci noty, ktra spraw pokoju wtrcaa w sy tuacj bez wyjcia. Rzd austro-wgierski nie uzna za moli we podobne zaatwienie sprawy. Istotnie, wy daje si, e w wytworzonym ju stanie rzeczy wycofanie czy te przeredagowanie ultimatum

wanie nietylko Rosji, ale i innych mocarstw pose austrjacki w Belgradzie, natychmiast po otrzymaniu serbskiej odpowiedzi na ultima tum, zaledwie majc do czasu, by zapozna si z jej treci, w sposb demonstracyjny opu ci stolic Serbji. Wszystko to robi wraenie cisego wype niania zgry uoonego programu dziaania i to z popiechem, ktry zdaje si wiadczy o oba wie, by jakie postronne okolicznoci nie popsu y czego w zamierzeniach niemieckich. 47

Austrja znaa owiadczenie rzdu rosyj skiego, ktry stwierdzi swoj niemono obo jtnego ustosunkowania si do wypadkw w Serbji, oraz swoje zdecydowane denie za atwienia konfliktu na drodze pokojowej, ale tylko w sposb, nienaruszajcy godnoci kr lestwa serbskiego, jako pastwa niezalenego. Znajc takie stanowisko Rosji Austrja nie mo gaby zabrn w ryzykownej grze tak daleko, jak to si stao, gdyby nie czua za swojemi ple cami podszeptw pewnego a potnego sprzy

cesarza na pnoc, oraz urlopami szefa sztabu generalnego i pruskiego ministra wojny rzd niemiecki bdzie twierdzi z ca stanowczoci, e by rwnie zaskoczony wystpieniem Austrji, jak i inne mocarstwa. Rzd bdzie si stara otrzyma od mocarstw uznanie faktu, e rnice zda, istniejce midzy Austrja a Serbj, s spraw wycznie tylko tych dwch mocarstw". Nastpnie, w dniu 25-go lipca, kiedy wiadomem ju byo, jak wielki niepokj wywoao

Zatonicie

Lusitanji.

mierzeca cesarstwa Niemieckiego. A mo e raczej Austro-Wgry dziaay nieomal au tomatycznie na zdecydowany rozkaz, sygnali zowany z Berlina? Wskazywaaby na to relacja misji bawar skiej w Berlinie, ktra jeszcze dn. 18-go lipca donosia swojemu krlewskiemu rzdowi w Monachjum : Rzd cesarski przedsiwemie, w celu zlokalizowania wojny, dyplomatyczne posunicia w stosunku do wielkich mocarstwT natychmiast po wrczeniu austrjackiej noty w Belgradzie. Tomaczc si faktem podry
48

w Europie wrczenie austrjackiego ultimatum w Belgradzie, cesarz Wilhelm przesya do Ber lina tak oto depesz: Poniewa to tak zwa ne wielkie mocarstwo serbskie jest bezsilne i poniewa wszystkie pastwa sowiaskie s do niego podobne naley i twardo ku wy znaczonym celom ". A tego samego dnia austrjacki ambasa dor w Berlinie hr. Seczeni depeszuje do Wied nia: Tu (t. zn. w Berlinie przyp.) uwaa j, e przypuszczalna odmowna odpowied Ser bji wywoa natychmiastowe wypowiedzenie

wojny przez nas, zwizane z dziaaniami w o j ennemi. Naley nam dziaa popiesznie i po stawi wiat wobec faktu dokonanego". Zanim jeszcze Serb ja dorczya swoj od powied na ultimatum austrjackie, mocarstwa europejskie czyniy wszystko, co byo moliwe, aby zaagodzi i zlokalizowa konflikt austroserbski. Francuski minister spraw zewntrznych Viviani, ktry razem z prezydentem znajdowa si w powrotnej podry z Rosji, telegrafowa do Londynu i Petersburga, e, wedug jego zda nia, Serb ja powinna natychmiast zgodzi si na wszystkie dania, wspmierne do jej god noci samodzielnego pastwa, e powinna ona wyprosi" sobie przeduenie terminu odpo wiedzi, e Anglja, Rosja i Francja powinny po prze t prob, e trjporozumienie powinno dy do tego, aby zamiast austrjackiej, powo a midzynarodow komisj do zbadania spra wy zamachu w Sarajewie. Postpowanie Anglji byo bardziej ostro ne. Tern niemniej jednak minister spraw ze wntrznych, sir EdwTard Grey, interwenjowa w analogicznym sensie u ambasadora niemiec kiego w Londynie, ks. Lichnowskiego, ktry na tychmiast przesa do Berlina tre owiadcze nia angielskiego polityka. Na raporcie Lichnowskiego z dn. 22-go lipca w7 miejscu, gdzie powtarza on opinj Grey'a, e Austro-Wgry powinny liczy si z narodow godnoci Serbji, cesarz Wilhelm osobicie dopisa: Narodowa godno Serbji nie istnieje. Problem ten nie dotyczy Grey'a, ale wycznie tylko Jego Cesarskiej Moci cesarza Franciszka Jzefa. Olbrzymi bezwstyd ze stro ny Anglji!". Kiedy po otrzymaniu w Londynie tekstu austrjackiego ultimatum Lichnowski pisze, e Grey owiadczy, i Austrjacy przeszli wszyst ko, czego mona byo si spodziewa, i e pa stwo, ktre zgodzioby si na podobne dania, przestaoby nalee do grona pastw samodziel nych" w miejscu tern Wilhelm pisze: Bar dzo byoby to podane. Serbja nie jest pa stwem wT europejskiem znaczeniu tego sowa. To banda zbjw". Dalej pisze Lichnowski: Mwi mi Grey, e gotw jest wtrci si w celu wyjednania przeduenia terminu odpowiedzi, majc na dziej, e moe jednak znajdzie si sposb roz wizania konfliktu". Na to odpowiada Wilhelm w dopisku: Bezskuteczne". Kiedy Grey ra

dzi interwencj ogln dla zaagodzenia moli wego konfliktu midzy Austrj a Rosj Wil helm pisze: Bezskuteczne. Najmniej licz si z tern, aby Austrja prosia mnie o to. W zagad nieniach honoru i yciowych koniecznoci nikt nie radzi si innych". To stanowisko cesarza niemieckiego wiadczy dowodnie, e wszelkie kroki dyplomatyczne byy ju spnione z chwi l, kiedy Serbja otrzymaa ultimatum. Wszy stko bowiem, co miao nastpi pniej, byo ju zgry ukartowane przez imperjalistyczn polityk Niemiec, ktrej Austrja bya powTolnem tylko narzdziem. W dniu 27-ym lipca Anglja wystpia z inicjatyw zwoania w Londynie konferencji czterech mocarstw, ktra zbadaaby wszelkie moliwoci rozwizania stworzonego konfliktu. W odpowiedzi na propozycj angielsk rosyj ski minister spraw zewntrznych Sazonow od powiedzia e Rosja gotowa jest zgodzi si na wszelk inicjatyw, ktra prowadziaby do po kojowego zlikwidowania konfliktu. W Berli nie jednak propozycja angielska nie znalaza yczliwego przyjcia. Rzd niemiecki, katego rycznie sprzeciwiajc si projektowi zwoania konferencji wT Londynie, nie wskazywTa rwno czenie, adnego innego realnego sposobu zli kwidowania austro-serbskiego zatargu, tern sa mem za bardziej jeszcze komplikowa i prze wleka konflikt, co zreszt byo mu na rk, gdy wygrywa czas na przygotowania do ju zdecydowanej akcji w7ojennej. Jeeli chodzi o Wochy, to zaraz po otrzy maniu tekstu austrjackiego ultimatum owiad czyy one, e zgodnie z warunkami trjprzymierza Austrja powinna bya uprzednio po rozumie si ze sprzymierzecami, zanim je szcze zdecydowaa si na krok, ktry moe mie tak doniose konsekwencje, i e wobec odwrot nego postpowania Austrji krlestwo woskie uwaa si za zwolnione od wszelkich zobowi za sojuszniczych. Wszystko to nie mogo pomc sprawie po koju, gdy wojna bya ju zdecydowan w Ber linie. Austro-Wgry z cakowit konsekwencj podtrzymyway swj punkt wadzenia, nie zga dzajc si na adne inne moliwoci zlikwido wania konfliktu z Serbja, poza dopenieniem przez ni wszystkich wrarunkw, podyktowa nych w ultimatum. Niemcy znwT powtarzay w kko, e spra wa dotyczy wycznie tylko Austrji i Serbji, 49

wobec czego jakakolwiek interwencja pastw trzecich jest niemoliwa. W dodatku Niemcy, wyranie akceptujc polityk Wiednia i po twierdzajc przy kadej okazji swoje zobowi zania wobec naddunajskiej sojuszniczki, pod trzymyway Austrj w jej upartem i ryzykownem stanowisku. Widzimy przeto, e rzd niemiecki od po cztku czyni wszystko, aby utrudnia pokojo w interwencj mocarstw, tern samem za do wid swojego zupenie zdecydowanego denia do rozptania wojny europejskiej. Rzecz jest oczywist, e Niemcy, zdecy dowawszy si ju na wTojn, dyy do zapew

skiemu, e solidaryzujc si z Francj w d eniu do zachowania pokoju, rzd niemiecki uwaa, i oba mocarstwa powinny wpyn na Rosj w kierunku uspakajajcym". Rwnocze nie rzd niemiecki podkrela konieczno ofi cjalnego owiadczenia w prasie o solidarnoci Niemiec i Francji. Byo to zreszt prb przeniesienia punk tu cikoci do Petersburga i t drog izolo wania Rosji od jej sprzymierzecw z trjporozumienia. Prba ta zawioda cakowicie. Francja, a za ni Anglja, odpowiedziay w porozumieniu ze sob, e interwencja mo carstw powinna by przeprowadzona nie w Pe

Mycie pokadu na statku wojennym.

nienia sobie maksimum szans zwycistwa. To te przedewszystkiem usioway, pod dyktan dem swojego sztabu generalnego, oderwa Francj od Rosji, co prawdopodobnie powstrzy maoby rwnie i Anglj od udziau w wojnie, pozostawiajc tylko Rosj i Serbj, jako prze ciwnikw Niemiec i Austro-Wgier. Taki ukad si zgry zdecydowaby o bezwzgldnem zwy cistwie Niemiec, co znw w nastpstwie ua twioby znakomicie dalsz realizacj niemiec kiego imperjalizmu i na zachodzie Europy. W tym kierunku dziaaa dyplomacja nie miecka. W dniu 26-ym lipca ambasador nie miecki w Paryu owiadczy rzdowi francu 50

tersburgu, lecz w Wiedniu, gdy Rosja od po cztku konfliktu zachowuje si w sposb ca kowicie umiarkowany. Rwnie zawioda prba i w nastpnej analogicznej propozycji niemieckiej. Rzd nie miecki proponowa Francji wspln inter wencj, na co Francja odpowiedziaa, e ce low byaby tylko interwencja czterech mo carstw, a mianowicie: Francji, Anglji, Niemiec i Woch. Niemcy, przygotowujc wojn i pchajc ku niej Austrj, bynajmniej nie pragny, aby kiedy odpowiedzialno za wojn spada na nie lub na Austrj. W tym te celu jeszcze

przed ostatecznym wybuchem wojny usioway Niemcy narzuci opinji europejskiej przewiad czenie o winie ze strony Rosji. W dniu 26-ym lipca ustnie, a nastpnego dnia 27-go na pimie zoy ambasador niemiec ki rzdowi francuskiemu owiadczenie, e Austro-Wgry nie d do terytorjalnych zdo byczy i nie zagraaj caoci Serbji, a ich je dynym celem jest zabezpieczenie wasnego spo koju wewntrznego. W tym stanie rzeczy spra wa powszechnego pokoju lub wojny wycznie spoczywa w rkach rzdu rosyjskiego. Kanclerz Rzeszy i niemiecki minister spraw zewntrznych, Bethmann - Hollweg, de peszowa w dniu 28-ym lipca pod adresem nie mieckiego ambasadora w Wiedniu: Odpowied rzdu serbskiego na ultimatum kae sdzi, e Serb ja w tak znacznej mierze dy do zaspo kojenia austrjackich da, i, jeli cesarski rzd zachowa cakowicie niezalene stanowisko, naley przewidywa nieprzychylny dla niego obrt w europejskiej opinji. W tych warun kach zwyciska wojna na trzech frontach nie jest dostatecznie gwarantowana. Trzeba wTic, aby wobec mocarstw niezainteresowanych bez porednio w konflikcie odpowiedzialno za wojn w kadym wypadku spada na Rosj. Musi Pan starannie unika wszystkiego, coby mogo czyni wraenie, e podtrzymujemy Austrj. Naley znale tylko tak form, ktra pozwoliaby Austrji urzeczywistni swj cel, nie dc do wojny wiatowej, a jeli w osta tecznoci wojna ta byaby nie do uniknicia, naley polepszy warunki, w jakich wypadnie nam walczy, aby osign powodzenie'*. W tych warunkach naturalnem byo, e Austro-Wgry wypowiedziay Serbji wojn w dniu 28-ym lipca, a w nastpnym ju dniu bombardoway stolic Serbji, Belgrad, zajmu jc cz terytorjum serbskiego. Od tego momentu rozpoczyna si nowy okres konfliktu, ktry bardziej jeszcze skom plikowa si, narzucajc rzdom zainteresowa nych mocarstw niezwykle trudne pooenie. W szczeglnie cikiem pooeniu znalaza si Rosja, ktra z jednej strony nie moga dopu ci wci w imi swojej wszechsowiaskiej polityki do pogromu malekiej Serbji przez bez porwnania potniejsz Austrj, majc w dodatku za plecami najwiksz potg mili tarn Niemcy, z drugiej za strony, cako wicie oceniajc swoje nieprzygotowanie do woj ny, dya do uniknicia jej, lecz rwnoczenie

i do zlikwidowania zbrojnego ju zatargu mi dzy Austrj i Serbj bez szkody dla tej ostat niej. Wobec nowej fazy konfliktu Rosja musia a szuka rodkw, nietylko gwarantujcych jej bezpieczestwo na zachodnich granicach, ale i nadajcych odpowiedni wag jej dyplomacji w obliczu Niemiec i Austrji, wyranie ju d cych do rozniesienia poogi wojennej po ca ej Europie. Naley wzi pod uwag specyficzny cha rakter militarny Rosji, znacznie pod tym wzgl dem rnicej si od swoich zachodnich ssia-

Senegalczyk, jeden z wielu kolorowych uczestnikw Wojny toiatowej.

dw. Szczeglne wTarunki rosyjskie zarwno pod wzgldem komunikacji, obszaru i rodkw technicznych, jak oglnego poziomu kultury i pierwotnych systemw biurokracji skaday si na fakt o doniosem dla Rosji znaczeniu: mobilizacja armji rosyjskiej musiaa trwa znacznie duej, ni to byo osigalne przez mo carstwa zachodniej Europy. Std te Rosja nie moga dopuci do te go, aby jakikolwiek przewidywany przeciwnik zaskoczy j pierwszy swoj mobilizacj, lub nawet popsu tylko szyki w mobilizacyjnych kalkulacjach Rosji. Zrozumiaem jest przeto, e ju w dniu 26-ym lipca, kiedy zatarg Austro51

Wgier z Serbj wyranie zda ku wojenne mu rozwizaniu, Rosja ogosia w armji stan przedmobilizacyjny", ktry przewidywa po wrt wojsk z obozw letnich do koszar. Nastp nym ju krokiem, na wypadek dalszej kompli kacji politycznej, byaby przewidziana czcio wa mobilizacja armji przeciwko Austrji, przyczem mobilizacja ta miaaby dotyczy tylko tych okrgw wojskowych, ktre bezporednio przy tykay do granicy austrjackiej. Taka czciowa mobilizacja, uprzednio nie przygotowana w dostatecznej mierze, w wa runkach rosyjskich nie bya podan, a na wet nie celow z punktu widzenia bezpiecze-

przedsiwzite przez rzd rosyjski przygotowa nia o charakterze wojskowym w adnym razie nie s skierowane przeciwko Niemcom, w sto sunku za do Austro-Wgier maj cele wycz nie obronne. Jednake szef rosyjskiego sztabu general nego, gen. Januszkiewicz, zdecydowa si przy gotowa dwa projekty cesarskiego dekretu: je den na wypadek oglnej, drugi na wypadek tyl ko czciowej mobilizacji. Oba te projekty zo stay przedoone cesarzowi wraz z obszernym, uzasadniajcym memorjaem. Rankiem 29-go lipca powrci od cesarza ju: podpisany dekret o mobilizacji oglnej, kt-

Egzotyczni

uczestnicy Wojn y w ia t o iv ej.

stwa, tern niemniej jednak rosyjski sztab ge neralny zastosowa si do decyzji rzdu, przy gotowujc odpowiednie plany. Koncepcj a czciowej tylko mobilizacj i miaa aprobat rosyjskiego ministerstwa spraw zewntrznych, a pono i samego cesarza. Uwa ano w Rosji, e takie stawianie sprawy po winno wykaza umiarkowanie polityki rosyj skiej w oglnoci, a lojalno w stosunku do Niemiec w szczeglnoci. Zgodnie z t koncepcj rosyjski minister spraw zewntrznych Sazonow owiadczy am basadorowi niemieckiemu w Petersburgu, e
52

rej rozpoczcie wyznaczono na godz. 12-t w no cy z 29-go na 30-ty lipca. Tak wic Rosja, dekretem cesarza Mikoa ja II, zdecydowaa si na cakowite pogotowie bojowe swTojej armji. Naley stwierdzi nastpujce fakty. W dniu 29-ym lipca Rosja faktycznie nie przy stpia jeszcze do mobilizacji, a armja jej znaj dowaa si dopiero w stanie przedmobilizacyjnym". Tymczasem w dniu tym rwnocze nie posowie niemieccy w Petersburgu i Pa ryu owiadczyli ministrom spraw zewntrz nych Rosji i Francji, e, jeli rzdy ich nie za-

przestan swoich przygotowa wojennych, to i Niemcy-bd zmuszone ogosi rwnie swoj mobilizacj. Te rwnoczesne owiadczenia dosadnie wiadcz o tern, e Niemcy, bezporednio ju kierowane przez cesarza Wilhelma, ktry po wrci ju by ze swojej morskiej podry, sy stematycznie przygotowyway grunt w opinji europejskiej, aby wytomaczy swoj oddawna

Poprzednio ju mwilimy, e rzd rosyj ski w swojej interwencji pokojowej nie ogra nicza si do oficjalnych enuncjacyj i rozmw dyplomatycznych, lecz rwnie obra drog bez poredniego kontaktu midzy cesarzami. To wanie byo przyczyn niejakiej chwiejnoci cesarza Mikoaja, ktry do ostatka udzi si nadziej zaatwienia sprawy pomidzy koronowanemi gowami.

Typy afrykaskich

wojsk pomocniczych armii

francuskiej.

ju zdecydowan, zreszt rwnie, jak i samaL wojna, mobilizacj, rwnoczenie przerzucajc i odpowiedzialno na Francj i Rosj. Tymczasem okoo 9-ej godziny wieczoremi dnia 29-go lipca cesarz rosyjski wyda nowe polecenie, wstrzymujce poprzednio ju zdecym dowan mobilizacj ogln, ktr miaa zast pi mobilizacja czciowa. Termin mobilizacji i zachowano poprzedni. Tak wic Rosja o godz. 12-ej w nocy z 29-go na 30-ty lipca przystpia i do mobilizacji czciowej w czterech okrgach l wojskowych, a mianowicie: kijowskim, odeskim, moskiewskim i kazaskim. Co mogo spowodowa zastpienie mobili zacji oglnej zaledwie czciow mobilizacj\ czterech okrgw i to w tak krtkim okresie i czasu pomidzy obu decyzjami?

Natychmiast po wypowiedzeniu wojny Serbji przez Austro-Wgry, to znaczy w dniu 28-ym lipca, cesarz-Mikoaj wysa nastpujc depesz do cesarza Wilhelma: Jestem, rad z Twojego powrotu. W tym niezwykle powanym momencie uciekam si do Twojej pomocy. Wypowiedziano haniebn wojn sabemu pastwu. Oburzenie w Rosji, ktre cakowicie podzielam, jest ogromne. Przewiduj, e w bardzo bliskim czasie, ustpujc wTobec wywieranego na mnie nacisku, bd zmu szony zastosowa rodki, prowadzce do wojny. Dc do odwrcenia takiego nieszczcia, jak wojna europejska, bagam Ci w imi naszej starej przyjani, aby uczyni wszystko moliwe, w celu niedopuszczenia Twoich sprzymie rzecw, iby zaszli zbyt daleko". 53

Na depeszy tej, ktra nadesza do Berlina o godz. 1-ej w nocy dn. 29-go lipca, cesarz Wil helm nakreli uwag: Przyznanie si do wa snej bezsilnoci i prba zoenia na mnie od powiedzialnoci za wojn. Depesza zawiera ukryt grob i denie do wywoania rozkazu, zatrzymujcego rk sprzymierzeca". W trzy kwadranse pniej cesarz Wilhelm wysya tak odpowied telegraficzn: Z gbokim alem dowiedziaem si o wraeniu, jakie wywoao w Twoim kraju

stawie si sile powszechnej opinji. Dlatego te, biorc pod uwag serdeczn i tkliw przyja, wic nas mocnemi splotami w cigu wielu lat, wykorzystam cay swj wpyw, aby nako ni Austro-Wgry do lojalnego i zadoczynicego porozumienia z Rosj, Mam szczer na dziej, e Ty przyjdziesz mi z pomoc w moich wysikach wygadzenia trudnoci, ktre wci jeszcze mog si wyoni". Telegraficzna odpowied cesarza Mikoa ja brzmiaa:

onierz i pies w maskach przeciwgazowych.

wystpienie Austrji przeciwko Serbji. Niesu mienna agitacja, ktr prowadzono w Serbji w cigu wielu lat, doprowadzia do podego przestpstwa, ktrego ofiar pad arcyksi Franciszek Ferdynand. Bezsprzecznie zgodzisz si ze mn, e nasze wsplne interesy, Twoje i moje, jak rwnie interesy innych wadcw, zmuszaj nas domaga si tego, aby ci wszy scy, ktrzy ponosz moraln odpowiedzialno za to okrutne morderstwo, ponieli zasuon kar. Z drugiej strony w peni rozumiem, jak trudno jest Tobie i Twojemu rzdowi przeciw54

Serdecznie dzikuj Ci za Twoj tak prdk odpowied. Przygotowania wojenne, ktre obecnie ju weszy w ycie, byy zdecydo wane pi dni temu, jako rodek obrony wobec przygotowa Austrji. Mam szczer nadziej, e te nasze przygotowania z adnej strony nie wpyn ujemnie na Twoje porednictwo, ktre wysoko sobie ceni. Konieczny jest z Twojej strony silny nacisk na Austrj poto, aby dosza ona z nami do porozumienia". Z kolei znw Wilhelm w odpowiedzi swo jej telegrafuje midzy innemi:

Austrja nie dy do jakichkolwiek terytoi'jalnych zdobyczy na Serbji. Dlatego te uwaam za zupenie moliwe, aby Rosja pozo staa tylko widzem w austro-serbskim konflik cie i aby nie wciga Europy w najstraszniej sz wojn, jak kiedykolwiek widziano. Uwa am, e bezporednie porozumienie Twojego rzdu z Wiedniem jest moliwe i podane i jak to ju donosiem Ci, mj rzd dokada wszelkich stara, aby osign to porozumie nie. Rzecz prosta, przygotowania wojenne ze strony Rosji, uwaane w Austrji za grob, przyspieszyyby katastrof, ktrej unikn pragniemy obaj, i zaszkodziyby mojemu sta nowisku porednika, ktre chtnie objem, kie dy Ty zaapelowae do mojej przyjani, pro szc o pomoc". Ten ostatni telegram Wilhelma znacznie uspokoi, podobno, cesarza Mikoaja, ktry, uwierzywszy w dobr wol cesarza niemieckie go, da si zudzi pozorom medjatorstwa, ma jcego rzekomo ochroni zagroony pokj.

Wdziczny j estem za uspoka j aj c i przyjacielsk depesz. Oficjalne owiadcze nie, zoone dzi przez Twojego posa na rce mojego ministra, miao zupenie inny charak

Psy w subie sanitatwej.

To te o godz. 8.30 wieczorem tego dnia 29-go lipca Mikoaj telegrafuje do Berlina:

ter. Prosz Ci o wyjanienie tej rnicy zda. Susznem byoby austro-serbski problem prze kaza konferencji haskiej. Licz na Twoj mdro i przyja". Natychmiast po wysaniu tej depeszy ce sarz Mikoaj odwoa ogln mobilizacj, o czem pisalimy ju poprzednio. Zarwno caa wymiana zda midzy Wil helmem i Mikoajem, jak rwnie propozycja tego ostatniego w sprawie przekazania kon fliktu pod obrady midzynarodowego trybuna u w Hadze, a wreszcie odwoanie mobilizacji oglnej i zastpienie jej zaledwie czciow w czterech okrgach wojennych wszystko to wiadczy dowodnie, e zarwno Rosja, jak i jej car Mikoaj do wojny w danym wypadku nie dyli, e przeciwnie nawet usiowali zlikwido wa grony konflikt na Bakanach w najbar dziej pokojowy sposb. Dziaay tu bezsprzecz nie z jednej strony wiadomo nieprzygotowa55

nia Rosji pod wzgldem militarnym, gospodar czym i administracyjnym, z drugiej za stro ny chwiejno i niezdecydowanie, waciwie charakterowi cesarza Mikoaja, a by moe i jego istotna odraza do wojny, tak bardzo zro zumiaa na tle smutnych dowiadcze z czasw wojny z Japon j i pniejszych rewolucyjnych konsekwencyj tej wojny. Na skutek ostatniej depeszy Mikoaja kan clerz niemiecki Bethmann-Hollweg wysya do

Nie moe by mowy o tern, aby sowa mojego posa byy w niezgodzie z treci mo jej depeszy. Hrabia Pourtals (niemiecki am basador w Petersburgu) mia polecone zwrocie uwag Twojego rzdu na niebezpieczestwo i powane nastpstwa, ktre moe pocign za sob mobilizacja. To samo twierdziem i ja w swojej depeszy. Austrja zmobilizowaa tyl ko cz swojej armji i to wycznie przeciwko Serbji. Jeli, jak to wida z Twojego donie

Francuskie wojska kolonialne

(senegalczycy).

ambasadora niemieckiego w Petersburgu na stpujcy telegram: Prosz Wasz Ekscelencj wyjani na tychmiast w rozmowie z Sazonowem tak zwa n rnic zda pomidzy naszemi owiadcze niami a depesz Jego Cesarskiej Moci. Myl o konferencji haskiej jest, oczywicie, wyklu czona w danym wypadku". Co do samego Wilhelma to, po naradzie w Poczdamie, gdzie obecni byli rwnie i dygni tarze wojskowi, wysya on o godz. 1-ej w nocy dn. 30-go lipca taki telegram pod adresem ce sarza l^osyjskiego:
56

sienia i owiadcze Twojego rzdu, Rosja mo bilizuje si przeciwko Austrji to moja dzia alno WT roli porednika, ktr Ty mnie powie rzye askawie, a ktr ja przyjem naskutek Twojej usilnej proby, bdzie utrudniona, o ile wrogle nie bdzie niemoliwT. Zagad nienie przyjcia tej lub innej decyzji caym swoim ciarem spada wycznie na Ciebie i Ty ponosisz odpowiedzialno za wojn lub pokj". Jak wida z powyszego Wilhelm zupenem milczeniem pomija spraw przedoenia konfliktu pod obrady konferencji haskiej, rw-

noczenie podkrelajc wiadomie idpowiedzialno Rosji za wybuch ewentualnej wojny. A wszak wanie Niemcy wykluczali mo no zwoania konferencji haskiej, wykluczali wszelk midzynarodow interwencj, wyklu czali wogle wszelkie porednictwo w konflik cie, ktry ju rozpali poog wojenn na Ba kanach, Czy wobec tego przerzucanie odpo

wiedzialnoci za moliwo wojny powszechnej na Rosj nie byo tylko frazesem, obliczonym na korzystny dla Niemcw efekt zarwno w aktualnej opinji europejskiej, jak i w opinji przyszych historykw tej wojny, ktr Niem cy dawno zdecydowali i do ktrej starannie byli ju przygotowani? Bardziej jeszcze wiadczy o tern to, co

Prba kostiumu, chronicego lotnika przed ogniem w razie poaru samolotu. podpalania Jcosfjumu, oblanego naft.

Moment

57

dziao si w Niemczech w ostatnich dniach lip ca 1914 roku. Wszyscy ci cudzoziemcy, kt rzy przejechali przez terytorjum niemieckie w dniu 30-go lipca jednogonie twierdzili, e na caej przestrzeni byli wiadkami znacznego ruchu rezerwistw oraz transportw wojsko wych na wszystkich stacjach wzowych, przyczem pocigi z wojskiem dyy zarwno w kie runku wschodnim, jak i zachodnim. Relacj 0 tych przygotowaniach wojennych w Niem czech przesa rwnie, midzy innymi, rosyj ski attach wojskowy w Atenach, pukownik Gudim-Lewkowicz, ktry w dn. 30-go lipca przejecha przez Niemcy w powrotnej drodze z Petersburga. Powysze fakty mogy by wytomaczone jedynie odbywaj si w Niemczech mobili zacj, a nawet pocztkiem koncentracji wojsk. 1 istotnie s wszystkie dane po temu, i rzeczy wistym pocztkiem oglnej mobilizacji armji niemieckiej by dzie 30-go lipca. Potwierdza to ponadto tre dodatku nad zwyczajnego berliskiego pl-oficjalnego Lokalanzeiger'a". Dodatek ten zjawi si na uli cach Berlina o godzinie 1-ej po poudniu 30-go lipca i zawiera wiadomo o ogoszeniu mobi lizacji w Niemczech. Inna sprawa, e rzd cesarza Wilhelma natychmiast sprostowa doniesienie prasy o mobilizacji, tomaczc rwnoczenie wszyst kie oczywicie widoczne zarzdzenia skromnem pojciem przygotowawczego stanu wojen nego". Rzecz prosta wszystkie wydarzenia w Niemczech w dniu 30-go lipca byy natych miast wiadome w Petersburgu. Zreszt nie mniej niepokojce wiadomoci dochodziy rw noczenie i z Austrji, gdzie nastpnego ju dnia oczekiwano ogoszenia oglnej mobilizacji, co byo najzupeniej zbdne, jeli chodzioby wy cznie o wojn z Serbj. Wszystko to wywoao w Petersburgu zna czne zaniepokojenie. Trwajca ju mobiliza cja czciowa w czterech okrgach wojennych bya cakowicie ju niewystarczajc wobec bardziej jeszcze komplikujcego si konfliktu, tembardziej, e w duej mierze moga pokrzy owa plany ewentualnej mobilizacji oglnej. ^ Odbya si przeto w Petersburgu nadzwy czajna konferencja, w ktrej wzili udzia mi nister wojny gen. Suchomlinow, minister spraw zewntrznych Sazonow i szef sztabu ge neralnego gen. Januszkiewicz. Konferencja
58

ta odbya si okoo godz. 3-ej po po. dn. 30-go lipca w gmachu sztabu generalnego. Gen. Daniow w dziele swojem Rosja w wojnie wia towej" mwi, e, bdc w ssiedniej sali, wi dzia wychodzcych czonkw tej konferencji, ktra trwaa, wedug niego, bardzo krtko: Nie dowiedziaem si niczego o decyzjach, po wzitych na konferencji. Czonkowie jej roze szli si w milczcem skupieniu, nie dzielc si z nikim swojemi wraeniami". Prof. A. Bajw twierdzi natomiast, powoujc si na swoj za yo z gen. Januszkiewiczem, e na konferen cji tej jednogonie zgodzono si z konieczno ci jak najszybszego ogoszenia mobilizacji oglnej. Przeto zadecydowano, aby natych miast powiadomi o tern cesarza telefonicznie, nie tracc ani chwili drogiego czasu. Najpierw mia mwi przez telefon gen. Suchomlinow, zwracajc uwag cesarza na skad konferencji i jej decyzj. Podobno jed nak wywody ministra wojny nie byy przyjte przez cesarza zbyt yczliwie. Wwczas gen. Suchomlinow odda suchawk gen. Januszkiewiczowi, jako przyszemu szefowi sztabu najwyszego wodza naczelnego, ktrym miaby by w razie wojny cesarz. W gorcych swoich wywodach gen. Ja nuszkiewicz mia rzekomo powiedzie: Op nienie mobilizacji oglnej z punktu widzenia wojskowego to zbrodnia". Na to bd co bd do ryzykowne owiadczenie cesarz mia spokojnie odpowiedzie, e wierzy w dobr wo l Wilhelma i w jego pokojowe porednictwo, wobec czego nie zgadza si na mobilizacj ogl n. Dopiero, jak wci twerdzi prof. Bajw, wmieszanie si do rozmowy telefonicznej mini stra spraw zewntrznych Sazonowa przekona o Mikoaja, ktry ostatecznie zgodzi si na ogoszenie mobilizacji oglnej. W rezultacie pod wieczr 30-go lipca we szo w ycie nowe i ostateczne rozporzdzenie cesarskie o przeprowadzeniu oglnej mobiliza cji wszystkich si wojennych cesarstwa rosyj skiego. Jako moment rozpoczcia si mobili zacji okrelono pnoc z 30 na 31 lipca, to zna czy, e pierwszym dniem mobilizacji mia by dzie 31 lipca 1914' r. Tak wic w dniu 31-go lipca z mocarstw europejskich Rosja bya ju w trakcie mobili zacji oglnej, Austro-Wgry, prowadzc ju rwnoczenie wojn z Serbj, popiesznie mo-

bilizoway swoj armj, Niemcy za prowadzi y energiczne, jakkolwiek zrcznie maskowa ne przygotowania wojenne. Wszystko to jednak nie koniecznie miao prowadzi do wojny europejskiej, gdyby niko mu nie zaleao na jej wybuchu. Wojna austro-serbska moga jeszcze by zlokalizowan i zlikwidowan dziki interwencji mocarstw, co za do przygotowa wojennych to w okre sie mobilizacji jakkolwiek armje uzupeniay

jcych w Niemczech ju w cigu ostatnich sze ciu dni ogoszono rozporzdzenie o oglnej mobilizacji armji rosyjskiej. Rosja nie moe powstrzyma realizacji rozpocztych poczyna pod groz znacznego niebezpieczestwa. Istot nie Rosja ucieka si do rodkw wojennych je dynie odpowiadajcych tym, ktre ju zostay przedsiwzite ze strony Niemiec*'. W depeszy swojej do Wilhelma tak tomaczy Mikoaj decyzje rzdu rosyjskiego: Ze

Niemiecki krownik Bremen", storpedowany przez Anglikw.

swj skad pokojowy, przeprowadzajc rwno czenie koncentracj swoich oddziaw7, oraz przygotowujc obron granic, lub ewentualne natarcie, jednak dziaa wojennych nie rozpo czynay i granice pozostaway nadal nienaru szone, co mogo nastpi dopiero na skutek wypowiedzenia wojny. Charakter mobilizacji rosyjskiej, ktra by najmniej nie przesdzaa sprawy wojny, jasno okrela ambasador francuski w Petersburgu, Maurycy Palologue, w depeszy swojej do rz du francuskiego z dn. 31-go lipca: Wobec mobilizacji oglnej w Austrji, oraz ukrytych poczyna o charakterze mobilizacyjnym, trwa-

wzgldw technicznych niemoliwe jest po wstrzyma nasze wojenne przygotowania, kt re stay si nieuniknion konsekwencj mobi lizacji Austro-Wgier. Dalecy jestemy od te go, aby pragn wojny. Dopki trwa bd ukady z Austrj na temat sprawy serbskiej wojska moje nie przedsiwezm adnych pro wokacyjnych dziaa. Zarczam Ci to mojem sowem. Wierz w miosierdzie boskie i mam nadziej, e Twoje porednictwo w Wiedniu zakoczy si powodzeniem ku poytkowi na szych pastw i europejskiego pokoju"! I rzeczywicie ukady trway nadal. W dn. 30-go lipca Sazonow osobicie zakomunikowa
59

ambasadorowi niemieckiemu w Petersburgu, hrabiemu Pourtals'owi, e Rosja jest gotow zaprzesta wszystkich swoich przygotowa wo jennych, o ile Austro-Wgry wyklucz ze swo jego ultimatum dla Serbji wszystkie te punk ty, ktre byy sprzeczne z pojciem jej suwe rennoci. W nastpnym dniu 3I-go lipca, jakkol wiek, jak tego oczekiwano w Petersburgu, Au stro-Wgry przystpiy rwnie do mobilizacji oglnej, pomimo tego jednak austro-wgierski

i na zachodniej granicy, Przygotowania te doszy ju do tak powanych rozmiarw, e wy woay niepokj we Francji i zmusiy j do ana logicznych krokw z t jednak rnic, e rzd francuski, aby unikn moliwych nieporozu mie, zadecydowa trzyma swoje wojska o 10 kilometrw wgb od granicy. Motywy decyzji francuskiej wyjani mi nister spraw zewntrznych republiki francus kiej Viviani, donoszc rzdowi angielskiemu: ...pozostawiajc w ten sposb linj graniczna

Osada Nowo - Aleksandr mv, zbomburd.oirana

przez

Niemcw.

ambasador przy dworze rosyjskim hrabia Sapari owiadczy Sazonowowi, e rzd jego zga dza si przystpi do rozmw na temat przed oonych Serbji da. Owiadczenie to spotkao si z yczliwem przyjciem rosyjskich sfer politycznych, ktre jednak uwaay, e koniecznem jest przedewszystkiem, dla udowodnienia dobrej woli Austro-Wgier, aby te ostatnie zaprzestay swo ich dziaa, ju rozpocztych na terytorjum Serbji. Taki bieg wypadkw nie by podany przez rzd niemiecki. To te Niemcy w dal szym cigu czyniy energiczne przygotowania wojenne zarwno na swojej wschodniej, jak 60

bez obrony w razie niespodziewanego napadu przeciwnika rzd republiki pragnie tern wy kaza, e Francja niemniej, ni Rosja nie po nosi odpowiedzialnoci za napad". Wszystko to razem biorc, w zwizku z wyraon skonnoci do ustpstw ze strony Austrji, nie byo na rk Niemcom, psujc ich precyzyjny plan militarystyczny, ktry od tak dawna realizowali z niezwyk wytrwaoci, systematycznoci i olbrzymim nakadem pra cy. Niemcy pragny uczyni jaki krok sta nowczy, ktry ostatecznie wtoczyby wypadki w nakrelone zgry oysko. Przeszkod jed nak ku temu byo niewyjanione dotd stano wisko Anglji.

W Niemczech pocztkowo przewaaa w opinji nadzieja, e Anglj, jakkolwiek przyj mie udzia w dyplomatycznem porednictwie, nie bdzie jednak wtrca si do konfliktu. Na dziej t poderwaa dopiero rozmowa sir Ed warda Grey'a z ambasadorem niemieckim w Londynie ksiciem Lichnowskim. Rozmowa ta wywoaa obaw wspdziaania a czterech mocarstw europejskich przeciwko akcji nie mieckiej. Podobna perspektywa nie bya dla Nie miec zachcajc, to te dyplomacja niemiecka zachowaa pewn wstrzemiliwo w nacisku, wywieranym na Francj. We wszystko to jednak wmiesza si nie miecki sztab generalny, ktry, pod pretekstem, e przygotowania wojenne Rosji i Francji nie pozwalaj rachowa na sukces krokw dyplo matycznych, uwaa za konieczne szybk i jas n decyzj. Wwczas postanowiono w Niemczech za bezpieczy sobie neutralno Angiji, proponu jc jej gruby interes" wedug wyraenia am basadora angielskiego w Berlinie, lub hanieb ny targ", jak to okreli Poincare. Kanclerz Rzeszy Niemieckiej BethmannHollweg owiadczy w dn. 29-go lipca ambasa dorowi angielskiemu w Berlinie, e Jeli Wiel ka Brytan ja zgodzi si zachowa neutralno to cesarski rzd niemiecki gotw jest da wszel kie zapewnienia, i w razie zwycistwa nie b dzie dy do terytorjalnego rozszerzenia Nie miec kosztem europejskich posiadoci francus kich; nie moe jednak przyj podobnych zo bowiza wT stosunku do kolonij francuskich... Jeli chodzi o Belgj to dziaania wojenne na jej obszarze, do czego Niemcy mog by zmuszone, zale "wycznie od tego, jak postpi Francja". Anglj jednak bynajmniej nie pragna odkrywa swoich kart politycznych. Wojna bya dla niej wprawdzie jak najbardziej po dan ze wzgldu na moliwo osabienia konkurencyjnych Niemiec, jednak, pki nie staa si faktem, zaleao Angiji na tern, aby by na uboczu i tern zapewTni sobie na przy szo brak-odpowiedzialnoci za wybuch woj ny. Dlatego te na propozycj niemieck, w ktrej midzy wierszami zawieray si per spektywy na udzia Angiji w kolonjalnym spadku po Francji, rzd angielski nie odpowie dzia ani tak, ani nie! Ta niejasno stanowis ka Angiji przyspieszya decyzj Niemiec roz

poczcia nieoficjalnej mobilizacji poczwszy od 30-go lipca. Pomimo wszystko jednak nie de cydoway si jeszcze Niemcy na krok osta teczny. Sytuacj t wietnie scharakteryzowa ambasador francuski w Berlinie Jules Cambon, telegrafujc do Parya wieczorem 30-go lipca: Niezdecydowane stanowisko rzdu angielskie go moe pocign za sob nader powane na stpstwa, a to dlatego, i tutaj maj wiar w zwycistwo w walce przeciwko Francji i Ro sji, o ile bd one osamotnione. Tylko moli wo udziau Angiji budzi trwog cesarza i je go rzdu, oraz plcze ich wyrachowania". Rozumiano to i w RosjL Jeszcze 20-go lipca w dzie przyjazdu do Petersburga prezydenta Poincar'go cesarz Mikoaj w roz mowie z ambasadorem francuskim Palologue'iem na temat realnoci alarmw wojen nych wyrazi si: Nie mog uwierzy w to, aby cesarz Wilhelm pragn w7ojny". A na stpnie: Tembardziej jest koniecznem, aby my w czasie kryzysu mogli liczy na Anglj. Jeli nie postradaj rozumu Niemcy nigdy nie omiel si wystpi przeciwTko poczonym siom Rosji, Francji i Angiji". W Angiji oceniano rwnie naleycie t wag, jak w konflikcie miaoby zdecydowane jej stanowisko po stronie mocarstw trjporozumienia. A jednak Anglja nie wypowiadaa si, zachowujc tajemnicz postaw wobec gro madzcych si chmur na horyzoncie europej skim. W rezultacie Niemcy, obawiajc si z jeflnej strony ustpliwoci Austro-Wgier w sto sunku do sprawy serbskiej, z drugiej znw li czc si jeszcze z moliwoci porozumienia z Anglj, a przedewszystkiem pragnc wojny za wszelk cen, zdecydoway stworzy tak sytuacj, wobec ktrej aajdalej naw'et idca ustpliwo Austrji byaby bezsiln. Na skutek tej decyzji o pnocy z 3I-go lipca na I-go sierpnia ambasador niemiecki w Petersburgu hrabia Pourtals owiadczy w ministerstwie spraw zagranicznych, e, o ile Rosja w cigu 12 godzin, to znaczy do poudnia nie przystpi do demobilizacji i to nietylko w stosunku do Niemiec, ale i do Austrji - to rzd niemiecki bdzie zmuszony ogosi i u sie bie powszechn mobilizacj. Na pytanie Sazonowa, czy owiadczenie to naley uwaa za ostrzeenie przed wypo wiedzeniem wojny, hr. Pourtals odpowiedzia
61

Francuski minister M, Bienvenu - Martin w nieobecnoci M. Poincar'go i M. Viviani'ego (przebywaj cych w Szwecji) przyjmuje na Quai D'Orsay niemieckiego ambasadora, M. von Schoerta, kt&ry odczy tuje not o podwjnym sensie. Zaznacza on} i zatarg pomidzy Austrj i Serbj jest spraw wycznie pastw zainteresowanych i w razie wmieszania si aljantw naley obawia si gronych nastpstw. Treci tej historycznej noty sucha w skupieniu M. Philippe Berthelot, dyr. Departamentu Politycznego.

62

przeczco, dodajc: Jednak jestemy od niej bardzo blisko". Naley zaznaczy, e ultimatum niemiec kie, dajce od Rosji cakowitej demobilizacji, zupenie pomijao kwestj analogicznych kro kw w Wiedniu. Celem Niemiec zupenie oczywistem byo stworzenie dla Rosji niekorzystnych warunkw w momencie wybuchu wojny, co do ktrej oddawna ju zapada w Berlinie decyzja. Wypenienie da niemieckich oznaczao by dla Rosji wprawdzie bezkrwaw, ale zupe n kapitulacj wobec pruskiego elaznego ku aka. Trudno przypuci, aby jakiekolwiek mocarstwo zgry zgodzio si na tak kapitula cj, w ktrej rozbrojona Rosja musiaaby spo kojnie patrze na pogrom Serbji przez pot niejsz wielokrotnie Austrj, a tern samem na klsk swojej polityki sowianofilskiej, dla kt rej od tak dawna pracowaa Rosja na Baka nach i ktra stanowia dotychczas jej pokany mocarstwowy dorobek. Rzd rosyjski na ultimatum niemieckie nie odpowiedzia. Mobilizacja w Rosji sza na dal swoim trybem. Osobicie jednak cesarz Mikoaj uczyni jeszcze jedn prb zaagodze nia konfliktu, telegrafujc popoudniu I-go sierpnia pod adresem cesarza Wilhelma : Otrzymaem Twj telegram. Rozumiem, e musisz mobilizowa swoje wTojska, jednak prag n mie z Twojej strony takie gwarancje, ja kie j Ci daem, a mianowicie, e te wojenne przygotowania nie oznaczaj jeszcze wojny i e w dalszym cigu bdziemy prowadzili pertrak tacje w imi pomylnoci naszych pastw i po wszechnego pokoju, tak drogiego dla nas wszy stkich. Nasza oddawna wyprbowana przy ja powinna przy Boskiej pomocy uniemoli wi rozlew krwi". Jakgdyby odpowiedzi na ten telegram byo oficjalne owiadczenie ambasadora Pourtals'a, zoone o godz. 7-ej wieczorem w dn. 1go sierpnia 1914 r. na rce ministra Sazonowa, e cesarz Wilhelm II w imieniu cesarstwa nie mieckiego przyjmuje wyzwanie, rzekomo rzu cone ze strony Rosji, i uwaa si w stanie woj ny z Rosj. Dopiero po oficjalnem wypowiedzeniu wojny Rosji przez Niemcy cesarz Mikoaj otrzyma od Wilhelma telegraficzn odpo wied, ktrej wysanie celowo opniono, co wy kluczao ju jej jakiekolwiek praktyczne zna czenie. Koci byy ju rzucone.

Wiele mwicem jest zestawienie nastpu jcych faktw. Konflikt europejski rozpocz si od pretensji Austro-Wgier w stosunku do Serbji. Rosja stana w obronie Serbji. Na skutek tego Austro-Wgry i Rosja pierwsze ogosiy mobilizacje przeciwko sobie. A w re zultacie pierwsze Niemcy wypowiedziay woj n Rosji, rozpoczynajc tern wojn wiatow. Jeli Austro-Wgry na pocztku konflik tu bezsprzecznie komplikoway go i utrudnia y pod wraeniem sarajewskiej tragedji, to jed nak nie ulega wtpliwoci, e w toku narasta jcych wypadkw inicjatywa aktywnego dzia ania cakowicie przesza w rce Niemiec, kt re, wT przeciwiestwie do Austro-Wgier, z bie giem czasu coraz bardziej skonnych do ust pliwoci, w perfidny sposb wyzyskiway za bjstwo arcyksicia Ferdynanda, jako pretekst do upragnionej wojny, i z ca wiadomoci kieroway konflikt europejski do krwawTego epilogu. Co do Austro-Wgier to te dopiero w dniu 6-go sierpnia zdecydoway si wypowie dzie Rosji wojn, motywujc swj krok sojuszniczemi zobowizaniami wobec Niemiec i wyzwaniem, ktre, rzekomo, rzucia Rosja Niemcom, czynic ju nieuniknion wojn po wszechn. Krlestwo woskie jeszcze w dn. 3-go sierp nia oficjalnie owiadczyo, e wobec wynikej sytuacji midzynarodowej zachowa ono cis neutralno. Rzd francuski dowiedzia si o wypowie dzeniu wojny Rosji przez Niemcy dopiero o godzinie w p do dwunastej w7 nocy dn. I-go sierpnia. Zapytany przez ambasadora rosyj skiego prezydent Poincare, co uczyni Francja, owiadczy : SprawT t zadecyduje rzd. Nie wtpi w to, e bdzie on gotw zoy w parlamencie danie dotrzymania zobowiza, ktre naka da na nas nasz sojusz. Ale nie domagajcie si tego, aby parlament francuski natychmiast wypowiedzia wojn Niemcom. Z jednej stro ny korzystne jest dla nas, aby nasza mobiliza cja jak najduej przecigna si do pocztku, dzi ju nieuniknionych dziaa wojennych. Z drugiej strony byoby lepiej, gdybymy nie musieli wypenia zobowiza soj uszniczych i wypowiedzie wojn. Jeli Niemcy same wy powiedz j nard francuski poderwie si z wikszym jeszcze entuzjazmem, aby stan w obronie swTojej ziemi i swTojej wolnoci."
63

Ta odpowied prezydenta republiki fran cuskiej, tego samego dnia jeszcze potwierdzo na przez rzd, wywoana bya bezsprzecznie niezdecydowan postaw Anglji, co budzio we Francji niepokj na temat jej ewentualnego ustosunkowania si do zbrojnego konfliktu na kontynencie. A Anglja, rada wybuchu podanej woj ny, w imi swojej tradycyjnej polityki ostro nie dya do tego, aby, jak najmniej ryzyku jc, wycign jak najwiksze z wojny ko rzyci. Anglja wiedziaa o tern, e flota wojenna Francji bya znacznie sabsz od niemieckiej. Fakt ten mg cakowicie przeway szale zwy cistwa na stron Niemiec, co nie leao w7 in teresach Anglji. To te rzd angielski popo udniu dnia 2-go sierpnia owiadczy ambasa dorowi Francji w Londynie, e flota angielska okae wszelk pomoc flocie francuskiej na wy padek niebezpieczestwa ze strony floty nie mieckiej. Owiadczenie to bynajmniej nie by o dostateczne dla Francji, to te dzie 2-go sierpnia min dla rzdu francuskiego, wedug wyraenia Poincar'go w wielkiej trwodze". Dopiero popoudniu dnia 3-go sierpnia sir Edward Grey owiadczy Viviani'emu, e w ra zie jakiegokolwiek niebezpieczestwa dla Fran cji ze strony floty niemieckiej flota angielska okae wszelk pomoc i od tej chwili Anglja uwaa si bdzie w stanie wojny z Niemcami. By to krok ze strony Anglji ju znacznie bar dziej okrelony. Francja jednak zdecydo wana bya nadal wyczekiwa janiejszej sy tuacji. Jednak tego samego jeszcze dnia nastpiy wypadki, ktre przerway francuskie wyczeki wanie. O godz. 6-ej minut 45 ambasador nie miecki w Paryu dorczy ministrowi Viviani'emu wypowiedzenie wojny ze strony cesar stwa niemieckiego i zada paszportw na wy jazd. Niemal rwnoczenie nadesza wiado mo, e rzd niemiecki, wykorzystywujc sa bo Belgji, postawi jej danie przepuszcze nia niemieckich wojsk przez swoje terytoi^jum, motywujc to obaw rzekomego wtargnicia armji francuskiej do Belgji Niemcy obiecy

way Belgji gwarancj jej niepodlegoci oraz ustpienia z jej obszarw po wojnie. W razie odmowy Niemcy zagroziy, e uwaa bd Belgj za jednego ze swoich przeciwnikw. Na odpowied pozostawiono Belgji zaledwie 12 godzin. W tern miejscu naley przypomnie, e wieczna neutralno" i nienaruszalno terytorjum" Belgji byy zagwarantowane trak tatami z lat 1831 i 1839, potwierdzonemi wr 1907 r. przez konferencj hask. Rzd belgijski wystosowa kategorycznie odmown odpowied na niemieckie ultimatum. Wobec tego ju w dniu 2-go sierpnia przednie oddziay armji niemieckiej wtargny na terytorjum Belgji, kierujc si na Leodjum i do Luksemburga, ktry rwnie na zasadzie trak tatu z 1867 r. by uznany, jako stale neutral ne pastwo". Po otrzymaniu ultimatum niemieckiego krl belgijski zwrci si do krla angielskiego z prob o interwencj dyplomatyczn wT celu zabezpieczenia neutralnoci Belgji. Na sku tek tego rzd angielski wystosowa w dniu 4-go sierpnia ultimatum, w ktrem da od Nie miec przestrzegania neutralnoci Belgji, rw noczenie za powiadomi rzd belgijski, e Anglja stanie w obronie zagroonej neutral noci. Tego dnia Niemcy owiadczyy, e ko nieczno zmusza je do nieliczenia si z neutral noci Belgji. Wwczas Anglja zdecydowaa wzi udzia i w wojennych dziaaniach na l dzie. W dniu 4-go sierpnia ogoszono w Anglji mobilizacj, a w dniu 5-go sierpnia przyczy a si Anglja do Francji i Rosji, ktrych arm je wziy ju swj krawy chrzest bojowy. Wojna wiatowa, ktrej widmo od tak dawna straszyo sen spokojnych obywateli, rwnie jak i przewidujcych a sumiennych mw stanu, staa si faktem. W cigu nastpnych czterech lat karty historji wiata zapisywa los krwi i elazem. A kiedy umilky dziaa artyku 231 Trak tatu Wersalskiego obwieci wiatu, e przy czyn wojny, najstraszniejszej w dziejach ludz kich, byy egoistyczne denia Niemiec!

64

R o z d z i a IL POLSKA W OBLICZU WOJNY WIATOWEJ.


ZARYS POLSKIEJ POLITYKI NIEPODLEGOCIOWEJ 1864 1914 R,

Romuald Traugutt, dyktator powstania styczniowego, powie szony przez Moskali na stokach cytadeli warszawskiej. W dziejach Polski moment wybuchu woj ny wiatowej stanowi dat przeomow. Przed ni bya tylko ponura noc niewoli, w mrokach ktrej, niby bdne ogniki, zrzadka i migotli wie arzyy si iskry buntu, od czasu do czasu wybuchajc na krtko pomieniem beznadziejnego czynu. Od tej daty rozpoczyna si wit polskiej wolno kres krwawej i znojnej n lizacji wielkich I niepodlegociowych, w imi ktrych ofiarnie krwawiy si pop nie pokolenia patrjotw w niej niewoli. Z wojny wiatowej w; Pol ska suwerenna

zajmujc poczesne miejsce wrd wolnych ; nie podlegych narodw wiata. Jednak bdnem byoby mniemanie, e nie podlego nasza przypadkowo wyrosa na krwawych polach wojny wiatowej, niby nie spodziewany, chocia wymarzony dar kapry nego losu. Naley bowiem uwiadomi sobie, e jeli nasza niepodlego bya plonem wojny to posiew tej niepodlegoci, dokonany wasn doni narodu polskiego, na dugo poprzedza przeomow dat 1914 roku. Wojna wiatowa jakgdyby uynia ugory i pozwolia zakieko wa ziarnom wolnoci, ktre dugo i bezpodnie czekay, gboko zaryte pod ziemi. Innemi sowy wrojna wiatowa przyniosa nam tylko nowe warunki zewntrzne, niezwy kle korzystne dla realizacji oddawna dojrzaej ideologji niepodlegociowej, opartej o wewn trzne siy narodu, ktre osigny ju poprzed nio dostateczny stopie rozwoju i zdolno uja wnienia si nazewntrz w sprzyjajcych oko licznociach. Z tego punktu widzenia wojn wiatow w historji Polski naley raczej uwaa nie za pocztek ery niepodlegego bytu pastwowego, lecz za kocowy etap walk wyzwoleczych, ich ostateczne, przez pokolenia przygotowywane zwycistwo, e za zwycistwo przyszo dopie ro razem z wojn wiatow - zrozumiaem ;c]j si zway, e stworzya ona po ; pierwszy naprawd korzystne warunki do o iwa. Tak rozumiejc r >l wojny wiatw* i w naszych dziejach nie mona, mwic o niej, ; pomin ok re [wojennego, w kti krystalizowaa a idea aiepodlegociodzc wo iy i to jednost ki, rd] jennej mar:
65

nadzieje i przydajc sprawie niepodlegoci ru miecw realnoci i aktualnoci, zwikszaa wpywy i popularno kierunku niepodlego ciowego i powszechniej zapalaa w spoecze stwie naszem iskry buntu. Podobny skutek wywieray wszelkie nowe akty ucisku ze strony zaborcw, z t tylko rnic, e wzmoona ak tywno kierunku niepodlegociowego miaa

Aleksander witochowski, wybitny publicysta, szer mierz 'pozytywizmu, boy szcze modziey w czasach niewoli.

w tych wypadkach charakter bardziej despe racki. Przeciwnie, kadorazowe zwolnienie ruby ucisku, chociaby wywoane tylko przej ciow metod polityki zaborczej, oywiao kie runek ugodowy, zyskujc dla wiksz popu larno w spoeczestwie, ktre dawao si uwie zrcznie podsuwan przynt spokoj nego urzdzenia si" pod obc, ale i wspln zarazem stoech pastwow. Im duszy czas dzieli nard polski od cza su utraty niepodlegoci, tern wiksze wpywy zyskiwa kierunek polityki ugodowej kosztem coraz bardziej bledniejcych ideaw niepodle gociowych. Byo to gronem zjawiskiem dla przyszoci narodu polskiego. Kierunek ugo dowy w prostej linji musia prowadzi do osta tecznego wynarodowienia, tembardziej, e po ciga za sob trjlojalizm wobec pastw za borczych, co zrywao naturalne wizy narodo we pomidzy zaborami. Polityka ugodowa, na68

wskro materjalistyczna i oportunistyczna, wypywajca przede wszy stkiem z egoizmu jed nostek i caych warstw spoecznych, goszc haso pogodzenia si z pastwowoci zaborcz, przystosowania si do niej i jak najlepszego urzdzenia si w jej ramach, si rzeczy zrywa a z zasad jednoci narodowej, gdy w kadym poszczeglnie zaborze musiaa nagina si do zgoa odmiennych warunkw, musiaa suy odmiennym, a czsto i wrogim interesom, mu siaa stawia sobie rne cele i stosowa rne metody. Niebezpieczestwo polityki ugodowej tkwi o nietylko w tern, e rozkadaa ona jedno na rodow w trjzaborowTym lojalimie, torujc drog do cakowitego rozkadu wiadomoci na rodowej. Groniejsze byo to, e ugodowo stawaa si dla jednostek wygodnym mostem, przez ktry jake atwo byo sabszym kon strukcjom duchowTym przej na stron naj gorszego, bo zamaskowanego, czsto nawet nie uwiadomionego zaprzastwa. Albowiem, je li stan na stanowisku pogodzenia si z lo sem narodu ujarzmionego, wyrzeczenia si walki, odrzucenia w sobie wszystkiego, co po gbia wrogo" w stosunku do zaborcy, jake trudno jest okupywa spokj i dobrobyt potul n lojalnoci wobec wroga, a rwnoczenie kultywowa swoj odrbno narodow, ale w sposb, ktryby nie drani zaborcy i nie bu dzi jego podejrze! O ile prociej, wygodniej i konsekwentniej jest cakowicie wyrzec si swojej narodowoci, asymilujc si z narodem panuj cym! Czas pracowa na korzy zaborcw*. Z kadem nastpnem pokoleniem zaciera co raz bardziej wspomnienie wasnej, utraconej pastwowoci, ktra z biegiem lat stawaa si ju tylko legend. Przeciwnie, wiza spoe czestwo z obcemi pastwowociami, z ktremi zyo si ono w praktyce codziennej rzeczywi stoci. agodzi poczucie krzywdy, upokorze nia i ucisku, ktre w szarej codziennoci z pie destau bohaterstwa schodziy do roli przykrych objaww chronicznej choroby. Rozwiewa na dziej i wiar w odzyskanie utraconej ongi niepodlegoci. Pta wiadomo narodow tysicem subtelnych wizw dugotrwaego sto sunku z wrogiem we wszelkich dziedzinach y cia zbiorowego i jednostkowego. Jednem so wem czas WT coraz wikszej iloci gromadzi psychologiczne i umysowe czynniki polityki ugodowej-

i upadku o. : Rzeczypospolitej niepodlegoci polski polityka zwizana z ide dowej brojnej i zbrojni u. Przez cal oli patrjoci nasi rozumieli, e jedynie przed si mo aborczo Rosji, Prus i Austrji, e je1 ta zdolna jest oderwa rwnoczenie lub kolejno poszczeglne zabory od zachannych macek tych imperjalistycznych pastwowoci. Si t rozumiano zarwno w znaczeniu rewolucyj nym, jak i w znaczeniu zbrojnej interwencji zewntrznej. W jednym i drugim wypadku ko nieczne byo dla narodu polskiego posiadanie siy zbrojnej nietylko poto, aby przyczyni si do klski zaborcw, ale te, aby t klsk obr ci na korzy Polski i sta na stray osigni tych ju w walce wynikw. Std te polityka niepodlegociowa dy a zawsze do stworzenia polskiej siy zbroj nej, czy to zakonspirowanej wewntrz kraju, czy te jawnej gdziekolwiekbd nazewntrz. Z rozrostem tej siy zbrojnej czya si nadzie ja powstania lub rewolucji wewntrznej i wia ra, e rozbudzone siy narodu w7 korzystnych okolicznociach bd zdolne zerwa acuchy niewoli albo ze wszystkich trzech zaborw rw noczenie, albo te kolejno. Zawsze jednak wiara we wasne siy czya si z wiar w in terwencj zewntrzn, zbrojn lub dyplomaty czn. Oczywistem byo bowiem, e nierwno si polskich i zaborczych zgry uniemoliwia zwycistwo, osignite wasnemi siami. Pierwszym wyrazem niepodlegociowej wiary w konieczny udzia ora polskiego w dziele odzyskania wasnej pastwowoci byy leg jony Dbrowskiego we Woszech. Odtd polityka niepodlegociowa opieraa si zgrubsza na takiem wyliczeniu: wybucha wojna europejska, lub chociaby wojna, w kt rej zaangaowane s albo wszystkie trzy, albo conajmniej jedno z pastw zaborczych; w woj nie tej bierze udzia przeciw zaborcom polska sia zbrojna, ktra w kraju rozbudza powszech ne powstanie czy rewolucj, co znakomicie wzmacnia bojowe siy polskie; przyczynia si to do klski zaborcw czy bodaj jednego z nich ; z wTojny tej Polska wychodzi, jako czynnik siy, z ktr liczy si musz wrogowie i sojusznicy, dziki czemu w nowym ukadzie stosunkw nie mog by zlekcewaone dania niepodlego ciowe zbrojnego ju narodu. W wyliczeniu tern gwnemi pozycjami musiay by z jednej strony fakt istnienia wasnej siy zbrojnej cho ciaby w zwizku, z drugiej za ewentu

<M

alno takiego lub innego konfliktu zbroji w Europie. Odmian powyszi rewolucyjne wyliczenia: zorganizowanie n lucyjnej siy zbrojnej wewnti z ju, wyw nie powsz' M powstania, rozbudzenie t drog zainteresowali raw polsk w Euro pie, std interwencja z zewntrz, kapitulacja zaborcw wobec gronej postawy narodu pol skiego i stojcej w jego obronie Europy.

MuTsz&ek Polski Jzef Pisudski z czasw strzeleckich. W jednym czy drugim wypadku sprawa polska musiaa by cile uzaleniona od sytucji midzynarodowej, od nastrojw w Europie, od moliwoci dogodnych dla Polski konfliktw i wreszcie od aktualnej siy wewntrznej pastw zaborczych. Ta cisa zaleno sprawiaa, e polityka niepodlegociowa ulegaa w cigu caego okre su niewoli znacznym wahaniom od zdumiewa jcej aktywnoci, a do niemal cakowitego za mierania, od gorcej wiary i entuzjazmu, a do rozczarowa i apatji. Ostatnim czynem polityki niepodlegocio wej zakrojonym na wiksz skal, byo powsta69

nie styc mowo. Od chwili upadku powstai poczyna su; naj&mutii bodaj ok w nowszych dziejach Polski, Nad eje i rat bji aa interwencj sewntr ... iwiody. Siy wasne okaza} si t akowicie niewystart wobec rosncej potgi Rosji, posiada naj wikszy obszai iem polskich i najwiksz ilo Polakw pod swoim barbarzyskim bato Ogrom kiosk, ofiar - c i nia nietylko nie agodzi losu Rabom rosyjskiego, ^\\^, iv . wywoa! fal nowego, gorszego ucisku lityka niepodlegociowa, "dawao

ciowa styczn Klska Francji na duj dziej na inter* m, cistwo Niei w spra\* a< h polski* luuiy ucisk W

;i

tro bl bardziej cii

5 to

ca XIX stuli i u \ idnok

;,n

S
1l s

krutowaa cakowicie. Spoeczestwo, WJN pane dugotrwa, beznadziejn walk, one gospodarczo, rozgoryczone, zalknione i vo.-.bito, byo podatnym terenem dla wszelkiej propagandy ugodowej, ktra polityk niepodle gociow moga porwnywa porywaniem sio :. motyk na soce". Wiara w niezachwia n potg Rosji zapuszczaa w spoeczestwie .-..- gbiej swoje nis < ycielskie kor enie, Nfajgortsi patrjoci popadali w pospn re yg nacj, lub gorczkowo kali nowych, innych drg swojego patrjotyzmu, idc w tem na rke zdecydowanym ugodowcom, Pooenie stawao sio ! sp ne w :wij) ku ovc too eniem rai< dzynarodowem, ktre cra byo d i nas niekorzystne. Jedyne pastwo w Europie, V. ctre od i

skich.

Pastwa aborc e potniay z rok Ukad stosunkw Europj w i . ku lat nie po w ola, dav adnej nadziei mu, Europa pod ielila 3 dwa trjpr ymierze N . lustre W Woch i dwuprzyuuer e Francji ! Rosji* \\ obu tych owaniach, nada h ton caej Europie, najdowaj pastw! >r< i . cii wy] o a i niorosow aiuo Spraw polsk, bra , jakkolwiek moci lona po klsce 1871 roku, ale sra ana so jus em ! Ro wanej His Wojny wiatowej str. l) ( . ju dla polskiej politj ivdlo oparcia, jaku 1 w i to w ni od o.*.aso\\ Wioli \owohu oioona 1. W dodatku pastwa zaborc . Iwiek |

azyway adch na spraw polsl tra w adnym razie nie moga sta si pr; -a jakiego midzy nimi konfliktu. Z drugiej znw strony posty] gospodarczy i techniczny, oraz niebyway rozrost militaryzmu odbieray wszelki urok i widoki powodzenia dawnym koncepcjom rewolucyjno-powstaniowym, szczeglnie po ostatniej klsce lat 186364. Nastrj wrd narodw europejskich by dla nas rwnie niekorzystny. O sprawie pol skiej powoli zapomniano, a jeli przypominano sobie to raczej w znaczeniu dla nas niepomylnem, albo zgoa krzywdzcem. Byo to

Byy to odpowiedzi niezwykle eharakt ne. Ucisk narodowy Polski potpia! Przewanie byo to jednak potpienie czysto platoniczne, nieszczere i bez praktycznego zna czenia. Najgortsze sympatje dla sprawy polskiej wyraali Wosi, prawdopodobnie z powodu

Wojciech Kor fanty, pose do parlamentu niemieckiego.

wieych jeszcze wspomnie z czasw walk o w7asn niepodlego i zjednoczenie. Taki naprzykad Tankred Canonico apelowa nawet do demokracji i do ruchu robotniczego, uwaa jc niepodlego Polski za spraw honoru Eu ropy demokratycznej. Francuzi naog dawali mtne i czysto teoretyczne odpowiedzi. Uczony Leroy de Beaulieu rozwizanie sprawy polskiej czy z obudzeniem si w Rosji sumienia so wiaskiego" i powstaniem federacji narodw

Roman Dmowski, jeden z twrcw i gw nych przywdcw Narodowej Demokracji.

dzieem zrcznej propagandy pastw zabor czych, przedewszystkiem Niemiec i Rosji, wo bec ktrych sabiutka propaganda polska bya cakowicie bezsilna. Zreszt nigdy nie mieli my talentw propagatorskich, tembardziej za, jako nard uciemiony, nieposiadajcy na wet elementarnych rodkw propagandy. Ciekawe wiato na pooenie midzynaro dowe sprawy polskiej rzuca ankieta krakow skiej Krytyki" z 1899 r. W caym szeregu py ta, dotyczcych sprawy polskiej, oraz wzw, czcych j z zachodem Europy, zwrcono si do zgr 500 przedstawicieli polityki, publicy styki, literatury i nauki, reprezentujcych nie mal wszystkie narody europejskie. Odpowie dzi nadesao zaledwie kilkadziesit osobistoci.

Ludomir Dy nisza, jeden z wybitniejszych posmv polskich w I Dumie ro syjskiej.

kontynentalnych przeciwko Anglji i Stanom Zjednoczonym. Ale ju praktyczny publicys ta z paryskiego Figara" bez osonek owiad cza, e z francuskiego punktu widzenia odwie anie sprawy polskiej jest niedopuszczalne, 71

gdy mogoby porni Francj z Rosj, z kt r przymierze stanowi dla Francji dziejow konieczno. W Anglji jeden tylko artysta otwarcie wy razi swoje sympatje dla sprawy polskiej. Poza nim nikt nie chcia zdeklarowa swojej opinji. Wrd Niemcw znaleli si tacy, ktrzy, doce niajc znaczenie kultury polskiej, opowiadali si za niepodlegoci Polski, jako pastwa bu forowego", ktre mogoby powsta w wyniku niekorzystnej dla Rosji wojny europejskiej. Rzecz prosta, owo pastwo buforowe" zajo by obszar samego tylko zaboru rosyjskiego. Jeden z czoowTych przewdcw niemieckiego socjalizmu przyzna si z rozbrajajc szczero ci, e wogle o sprawie polskiej nie myla. Natomiast Karol Kautsky wierzy, e Polska odzyska niepodlego i zjednoczy si, ale do piero razem ze zwycistwem proletariatu. Poe ta Dehmel owiadczy, e rasa polska posiada

Gen. HurkOj genera-gubernator warszaw ski, jeden z najwikszych rusyfihatorw.

tak wiele odrbnych cech duchowych, e kady czowiek niezalenie mylcy i czujcy musi pochwala walk o niepodlego Polski. Zgoa inne stanowisko zaj najwybitniej szy przedstawiciel narodu czeskiego, prof. Masaryk, pniejszy pierwszy prezydent republiki czechosowackiej. Twierdzi on, e Polacy nie powinni liczy na polityczn pomoc Europy za chodniej, poniewa wobec swojego geograficz nego pooenia Polska niepodlega mogaby mie niewielkie tylko dla Europy zachodniej znaczenie". A dalej prof. Masaryk wygasza takie zdania: Polacy mog oczekiwa uzna nia swej narodowoci dopiero w odlegej przy szoci". W kadym razie powinni Polacy dziaa dla porozumienia z Rosj", zwaa postpowe part je polskie powinnyby wy
72

tworzy spoeczn raczej, ni polityczn poli tyk". Z pord Rosjan zabra gos w ankiecie tylko Plechanow, potpiajc polityk zniszcze nia piknego i zdolnego" ludu polskiego i pra gnc niepodlegoci Polski, ktrej odzyskanie, jak wierzy, zczone jest cile ze zwycistwem ruchu robotniczego w7 Europie. Sympatycznie rwnie odzywali si o Polsce Hiszpanie i Bel gowie. Midzynarodowa ankieta Krytyki" prze konaa spoeczestwo polskie o paru gorzkich prawdach: e, po pierwsze, spraw polsk zaj mowa si tylko nieliczny odam przedstawicieli nieoficjalnej opinji europejskiej ; e, po drugie, cieszylimy si nader rzadk i skp sympatj wrd narodw i, po trzecie, e nawet wrd na szych zdecydowanych przyjaci tylko nielicz ni przedstawiciele socjalizmu wierzyli w istot n moliwo odzyskania przez Polsk niepod legoci i to w zwizku ze zwycistwem midzy narodowej rewolucji proletarjatu. U schyku XIX stulecia przeyy si ju wolnociowe hasa 1848 roku, a nawet ich echa z 1863 r. Romantyzm polityczny zbankrutowa wczeniej jeszcze, ni poezja romantyczna. Ide ay wolnociowe i rewolucyjne z paszczyzny narodowej przeniosy si na paszczyzn socjal n. Nikt ju nawet nie przemyliwa o kru cjacie ludw w celu wyzwolenia Polski. Nikt ju nie wierzy w interwencj mocarstw niezainteresowanych. Nikt ju nie czy sprawy polskiej z ewentualn zmian stosunkw7 mi dzynarodowych. Najboleniejszem dla polskiej ambicji na rodowej byo to, e naw7et Francuzi, wprawdzie z zaenowaniem i niemiao, ale jednak dora dzali ugod z Rosj, a pobratymczy nard cze ski otwarcie ju i brutalnie domaga si nietylko ugody, ale i sympatji w stosunku do Rosji w imi wszechsowiaskich ideaw" (patrz zeszyt I Ilustrowanej Historji Wojny wiatowej, strona 26, 27 i 28). W tym stanie rzeczy wszelkie ideay nie podlegociowe zdaway si by nierealnemi mrzonkami, a polityka buntu, polityka walki z zaborcami poprostu szalestwem, jeli nie samobjstwem, jak to okrelali ugodowcy. To te okres popowstaniowy a do koca XIX stulecia zapisa si w dziejach Polski naj wiksz aktywnoci kierunku ugodowego w polityce polskiej i jego najwikszemu wpy wami wrd spoeczestwa. Wszystko, co dzia o si w Polsce i w caej Europie, szo na rk ugodowoci, ktra umiaa z przemijajcej, ale

' -..

i i e n i e

ii] owania si ie XIX i XX stulecia idea paUaltt politykw polskich i spoestwa, jal faj i w caej Europie- wiatwem byo przyjcie, jadoznal w 1897 r. car Mikoaj II ze stro ny rozenl mowanej Warszawy, ktra z niewa wietnoci witaa go w imieniu ca ego narodu polskiego1'. T dat rosyjsko-pol ski cli uroczystoci w Warszawie mona uwaa

u, nierzadko i to w o Pil maci ludziom chwili, kiedy na Polsk maj poane dobrodziejstwa" z rki Jednak najblisze ju lata dowiody, e koncepcja ugodowa, oparta na cakowitej re zygnacji z pastw7o woci polskiej, zbankruto waa we wszystkich trzech zaborach. Klucz ugody nie zdoa otworzy twardych serc poli tykw pastw zaborczych. Opublikowanie syno memorjau genera - gubernatora war szawskiego, Imeretyskiego, wykazao a nad-

Poski Komitet

Narodoivy w

Paryu.

S iz od lewej: Maurycy Zamoyski, Roman Dmowski, Erazm Pik. Stoj od lewej: Stanisaw Kozicki. Jan Rozwadowski, Konstanty Skirmunt, major Fronczek, Whidyskuc Sobaski, Marjan Seyd-a, J zef Wielowieyski.

za kulminacyjny punkt ugodowoei polskiej i polskiego trjlojalizmu. Do jakiego stopnia nastrj ugodowy w sto sunku do Rosji by w 1897 r. powszechny, wiadczy dobitnie nastpujcy fakt. W owym czasie Jzef Pisudski, jeden z nielicznych pod wczas nieprzejednanych wyznawcw kierun ku niepodlegociowego, wydawa w Lodzi kon spiracyjnego Robotnika4', ktrego nakad sam kolportowa wrd robotnikw warszawskich. Ot w czasie przybycia cara do Warszawy i zwizanych z tern uroczystoci, wielu z pord wiernych dotd towarzyszy partyjnych odma-

to przejrzycie, e Rosja bynajmniej nie porzu cia istotnych celw swojej przeciwpolskiej po lityki, konsekwentnie dc do ostatecznego wynarodowienia, zniszczenia wszystkiego, co polskie. Zmieniy si tylko metody, przy kt rych pomocy Rosja pragna osign swoje imperjalistyczne i nacjonalistyczne cele na zie miach polskich, Polska ugodowo i lojalno, graniczca ju z wiernoci, nie wzruszyy Ro sji, ktra uwaaa je za objaw saboci gince go narodu. Jeszcze wczeniej zbankrutowa kie runek ugodowy w zaborze pruskim, zdruzgo tany brutaln pici pruskiej polityki bez-i

ldnego v\ dowienia i wyd : wypywa ji &j niemiei : lacjona I riego imperjalizmu ( pal [lustrowanej Historji Wojni w ej ). Jeli chodzi o zabr austrjacki dawna ju Ugodowo stracia ws/< bytu, nie majc najmniejszych widokw po dzenia w kierunku wyebrania czego wicej, ni moga to zapewni nieugita postawa naro dowa. W tych warunkach, kiedy spoeczestwo polskie w swojej masie oddawna ju odwrcio si od zlekcewaonej i potpionej idei niepod legociowej, a polityka ugodowa okazaa si

polakiem

i plufc o powszi Ro czenie to o jiacyjny po roku 1897, po okres i wiernopoddaczyeh man i festaeyj pobytu cara w Warszawie. Upokarza powodzenie tej przesadnej lojalnoci miary. Obudzia si duma narodowi

vi.,

bezsiln wobec nacjonalistycznej i imperiali stycznej aktywnoci pastw zaborczych, zda wao si, e nard polski stan ju na kraw dzi przepaci, w ktrej nieuchronnie musi zna le wczeniej, czy pniej swoj mier poli tyczn i kulturaln. Spoeczestwo polskie by o zdezorjentowane, pozbawione myli przewod niej, zniechcone i apatyczne. A jednak nastrj ten, nacechowany upad kiem myli politycznej i woli czynu, by po wierzchowny i dotyczy tylko widomego, nieja ko oficjalnego oblicza spoeczestwa polskiego. Pod wierzchnim naskrkiem w onie spoecze stwa rodziy si nowe idee i nowe siy, docho dziy do gosu nowe warstwy spoeczne i nowe
iorlnnatVi t.wvpw k t r p w a w m o mnfno rUrvnia

wa myl polityczna wielkiego narodu. Spoe czestwo zrozumiao, e polityka ugodowa pro wadzia je na manowTce. Rozumiano, e naley szuka nowych drg, nowych ideaw i nowych rodkw polityki narodowej. Ten stan psy chiczny i umysowy spoeczestwa wytworzy podatny grunt, na ktrym poczy od 1897 roku rozkrzewia si z nieprawdopodobn szybkoci dwa nowe mode kierunki: socjalistyczny i narodowo-demokratyczny. Oba te kierunki, istniejce zreszt ju od lat kilkunastu, nie odgryway dotychczas pra wie adnej roli w polityce polskiej. Przez duci czas miay one charakter nieledwie sekciarski, ogarniajc w cisej konspiracji nieliczne tylko grupki, gwnie modziey, wrd ktrej dopie-

74

Francuski poeiqp

amunicj, napadnity pod Verdun pi < aeroplan niemiech

.Jen

zamienionych na szpitale. Karmienie na

:try miosierdzia.

75

ro krystalizoway si ich wytyczne ideowe i tak tyczne. Teraz, dojrzae ju, na podatnym gruncie spoecznym szybko rozwijaj si do rozmiarw wielkich nowoczesnych stronnictw politycz nych, nadajc ton caej polityce polskiej i od suwajc na bok stronnictwa dotychczasowe, przedewszystkiem ugodowy konserwatyzm. Rwnoczenie oba nowe kierunki, ktre przed tem, w okresie krystalizowania si, niejedno krotnie szy rka w rk, wspierajc si wza jemnie, teraz wstpuj w ostr z sob walk, rywalizujc zacicie o wpywy w spoecze stwie. Z obu tych kierunkw, zrodzonych z reak cji przeciwko ugodowoci, pozytywizmowi i trjlojalnoci, starszy by kierunek socjali styczny, jemu te najpierw powicimy uwag.

Pocztkw polskiego socjalizmu szuka na ley w okresie emigracji po powstaniu listopadowem. Wrd radykalnych odamw tej emi gracji, opierajcych si na ywiole chopwolnierzy, wytworzy si kierunek, ktry koja rzy denie do odzyskania niepodlegoci z da leko idcemi hasami socjalnemi i swoistym sy stemem religijnym. Kierunek ten, wywodzcy si z klski powstania listopadowego i podda ny wpywom saintsimonizmu, oraz modego ru chu robotniczego w Anglji, posiada wszystkie cechy utopijnego socjalizmu. Syntez tego kie runku okreli Mickiewicz, jako polot ducha ku lepszemu bytowi nie indywidualnemu, lecz wsplnemu i solidarnemu". Pierwsz organizacj kierunku socjali stycznego z owych czasw bya Gromada Grudzi Ludu Polskiego" z 1835 r., do ktrej na leeli przewanie chopi - onierze, a z wybit niejszych jednostek Worcell, Zenon witosawski, Krpowiecki. Ta emigracyjna grupa so cjalistyczna od pocztku wesza w ostry kon flikt z Towarzystwem Demokratycznemu ktre, jakkolwiek radykalne politycznie, w zagadnie niach spoecznych stao na stanowisku zasady indywidualizmu, chocia dalekiego od punktu wadzenia szlacheckiego lub mieszczaskiego. Z biegiem czasu do tej grupy przyczyli si emigranci chopi - onierze z wyspy Jersey, zwizani w Gromad Huma". Po wielu wal kach i przesileniach, kierunek socjalistyczny dosta si pod wpywy gwnie Zenona witosawskiego. W zaoeniach tego ostatniego by o uniwersalne pastwo o charakterze prymi 76

tywnego komunizmu, w ktrem zwierze! i two spoczywaoby w rkach Kocioa, a j< kiem powszechnym byby jzyk polski. Ki nek socjalistyczny zdoby sobie na em wielu nietyle zwolennikw7, ile wierzcych, na czele ktrych naley postawi Adama Mickie wicza i Joachima Lelewela. Do kraju socjalistyczne prdy emigracji przenikay wr bardzo sabej mierze. Niemniej jednak ksidz ciegienny, proboszcz z Chodla w Lubelszczynie, organizuje spisek socjali styczny okoo roku 1840, z celem wywoania w 1844 r. nowego powstania narodowego, kt re, osignwszy niepodlego, zaprowadzioby umiarkowany komunizm rolny. lady polskiego ruchu socjalistycznego znajdujemy i na terenie oglnym socjalizmu. Manifest komunistyczny Marxa i Engelsa ta k daje syntez: W Polsce stoj komunici obok partji, ktra w rewolucji widzi wTarunek odzyskania niepodlegoci narodowej, a wic obok partji, ktra krakowsk insurekcj z 1846 r. powoaa do ycia". Ju na pierwszym tajnym kongresie mi dzynarodowym w Londynie, na ktrym uchwa lono ,,Manifest komunistyczny", polski kieru nek socjalistyczny by reprezentowany przez w-asnych delegatw, a do rezolucji kongresu przystpi sawny Joachim Lelewol i jego liczni zwolennicy na waekim wiecu w Brukseli. Socjalizm emigracyjny mia trzy rda: uczuciowe, rozumowe i klasowe, ktre wytrysy na wsplnym gruncie klski powstania listo padowego. Emigranci, skadajcy si po naj wikszej czci z gorcych patrjotw i bojowni kw* o niepodlego, oderwTani od kraju i jego aktualnego ycia, zdaa i w warunkach jakgdyby psychicznie cieplarnianych, wypeniali tre swojego, przewanie ndznego materjalnie, y cia roztrzsaniem przyczyn klski listopado wej. Za gwn przyczyn tej klski uwaano brak powszechnoci patrjotyzmu, co spowodo wao, e powstanie nie zdoao w dostatecznej mierze rozpali entuzjazmu wTrd szerokich mas chopskich. Ze zgroz roztrzsano fakt, e najliczniejsza warstwa spoeczna w Polsce chopi swoj biern postaw sparaliowaa masowy charakter powstania. Przyczyn tego widziano w ndzy i ciemnocie mas chopskich, stanowicych w narodzie jakgdyby drugi nard niewolniczy. Wyrozumowano przeto, e na przyszo naley stworzy takie warunki spo eczne w Polsce, aby chop z ca wiadomoci sta si podpor, stranikiem i bojownikiem

i i Polski niepodl tocl Do rozumowania do] W to ci sam i chopi paszczyniani zd bywali pod Sfc i armaty czarnemi rl.. od puga" ! i chopi ginli ofiarnie Ojczyzn, ktra przecie bya dla nich maco ch! Ci sami chopi - onierze dzielili ze szla cht i ni istwem smutny los emigracji! Rwni w ofierze i bohaterstwie musz by rwni i przy podziale dbr narodowych. Wreszcie niema rol odgrywa fakt, e na emigracji ci sami chopi - onierze, oderwa ni od kraju i puga, uwiceni poniesionemi dla Ojczyzny ofiarami, szybciej dojrzewali umy sowo i psychicznie, w zwartej gromadzie wrd morza obcoci, w cigej stycznoci, nierzadko w koleestwie i braterstwie ze swoimi daw nymi oficerami i panami. Ta specyficzna at mosfera z jednej strony wspdziaaa w two rzeniu si klasowej wiadomoci chopskiej, a z drugiej znw bya podniet dla inteligencji emigracyjnej w snuciu utopijnych marze na temat roli chopa w przyszej wolnej Polsce. Wielkie znaczenie miay te wpywy ze wntrzne na emigracji, a przedewszystkiem krystalizujcego si na Zachodzie socjalizmu, oraz organizujcego si w Anglji ruchu robot niczego. Do tego wszystkiego doczay si w czesne prdy religijne wrd emigracji misty cyzm i mesjanizm, widzcy w Polsce cierpi cego Chrystusa narodw, ktry ma zbawi ludzko spoecznie i politycznie. Jakkolwiek wiele byo przyczyn, rodzcych wczesny socjalizm polski jedna bya zasad nicza i powszechna: gorcy patrjotyzm i ide ay niepodlegociowe, ktre szukay drg swo jej realizacji. O tern naley dobrze pamita, gdy byo to najcharakterystyczniejsz cech polskiego socjalizmu na emigracji. Po przeomowym roku 1848, sabn stop niowo wpywy i znaczenie emigracji, a wraz z ni i kierunku socjalistycznego, ktry jest reprezentowany ju tylko przez Worcella w ,,Demokracie Polskim". Nowy okres ruchu socjalistycznego rozpo czyna si dopiero okoo 1860 r., kiedy w kraju organizuj si tak zwani czerwoni4*. Jakkol wiek jednak ,,czerwoni" w peni zdawali sobie spraw z doniosego zwizku sprawy narodowej ze spraw socjaln, jednak ich denia refor matorskie byy nader umiarkowane i nie szy w kierunku komunistycznymi, jak tego dali wwczas od Polakw rosyjscy socjalici, Micha Bakunin (przewdca i teoretyk anarchizmu)

i inni. Czerwoni'" dyli tylko do te szlachta dobrowolnie przepr ia ref-, arna w duchu solidarystyezn;. Po powstaniu styczniowem nowa fala emi gracji, wprawdzie naog sabej i >ez wpy5w, wyania szereg jednostek o zabarwieniu socjalistycznem o charakterze marxowskim, lui rosyjskiej ludowoci (..narodniczstwa"). Tak naprzykad genera Bosak w ro ku 1867 da w ,,Ognisku republikaskiemu pomidzy wielu innemi hasami i ziemi dla lu du splnej". W walkach komuny paryskiej w 1871 r. bierze udzia kilkudziesiciu Polakw, a dwch z nich, Jarosaw Dbrowski i Walery Wrblew ski, nawet wybija si na kierownicze stanowi ska. Walery Wrblewski i pniej jeszcze w Londynie, jako zdecydowany socjalista i czo nek midzynarodwki, usiuje organizowa pol ski ruch socjalistyczny w kierunku zmoderni zowanych tradycyj Ludu Polskiego*' z czasw po powstaniu listopadowem. Pomaga mu w tern L. Kryski. Wszystko to jednak byy wysiki jednostek, ktre, oderwane od kraju, nie mogy mie istot nego wpywu na stan umysw w Polsce. Zre szt nie byo jeszcze w Polsce odpowiedniego gruntu, na ktrym mgby si przyj socja lizm w wikszej skali. Polska nie posiadaa roz winitego przemysu fabrycznego, a std nie moga si bya jeszcze rozwin warstwa robot nicza, proletarjat, jedyny waciwy teren roz woju ideaw socjalistycznych. Dopiero po 1867 r. Polska, przedewszy kiem za zabr rosyjski, wkracza na tory go spodarki kapitalistycznej, tworzc wielki prze mys. Wlad za kapitalizmem musia przyj socjalizm w tej, czy innej formie. Niezwykle przeto doniosem dla caej przyszoci Polski bya sprawa kierunku, w jakim mia pj ma sowy ruch socjalistyczny. Rozwj przemysowy zaboru rosyjskiego, zapocztkowany zosta asw Krlestwa Kongresowego w latach 181-3 1830 przez mi nistra Druckiego - Lubeckiego. Dalszy rozwj opiera si ju na samorzutnej energji jedno stek, jak to miao miejsce naprzykad ze Steinkellerem. Szersze moliwoci otworzyo dla przemysu polskiego zniesienie granicy ceb pomidzy Krlestwem a Rosj w 1851 r., co pewnio dostaw rosyjskich surowcw i zbyt fabrykatw na niezwykle pojemnych rynkach rosyjskich. Od tego te czasu naley to do brze sobie uwiadomi rozwj polskiego pr mysu opar si na cisym zwizku z gospodar77

Manifestacje

patrjotyczne

na placu Strastwym"

w Moskwie w dniu ogoszenia wojny z

Niemcami,

czym organizmem Rosji, co przyczynio si wprawdzie do niezwykle szybkiego uprzemyso wienia Kongreswki i jej dobrobytu, ale zara zem i zwizao j gospodarczo z Rosj, co nie byo bez wpywu na dalsz polityk polsk w kierunku ugodowoci i lojalizmu. Na wielk skal rozwj gospodarczy roz pocz si dopiero po powstaniu styczniowem, a silnym bodcem do tego byo zaprowadzenie w 1877 r. przez Rosj opat celnych w zocie, co utrudniao import i zmuszao zagraniczne przedsibiorstwa do zakadania swoich fabryk na terenie Krlestwa. O rozwoju przemysu w zaborze rosyjskim wiadczy zestawienie iloci robotnikw fa brycznych w poszczeglnych okresach. Kiedy w 1870 r. byo ich zaledwie 63.892, to w 1895 r. byo ich ju 150.494, w dwa latsE pniej w 1897 r. 243.733, a w 1910 r. 400.922 ! Jeszcze intensywniej rozwija si przemys na lsku Grnym, gdzie robotnik by polski i on przedewszystkiem reprezentowa "tam pol sko.
78

W 1907 r. grnictwo i hutnictwo zatrud niao na lsku ju 156.201 robotnikw^. W zaborze austrjackim, wedug danych z roku 1906, oglna liczba robotnikw przemy sowych wynosia 385.000, z czego (wedug da nych z 1910 r.) na wielki przemys przypa dao 102.000 robotnikw. Nawet w zaborze pruskim, w Poznaskiem, typowym kraju rol niczym, byo jednak w 1907 r. 163.567 robot nikw', zatrudnionych w przemyle. Tak wTic Polska aa przeomie stuleci doj rzaa ju w znaczeniu gospodarki kapitalistycz nej, a std posiadaa ju odpowiedni grunt do rozwToju rodzimego socjalizmu. Naley jednak stwierdzi, e, jakkolwiek bodcem spoecznym rozwToju polskiego socjaliz mu bezsprzecznie by rozwTj klasy robotniczej i jej klasowych de, to jednak WT dalszym rozwoju socjalizm polski opar si raczej na ide aach politycznych, z nich przedewszystkiem czerpic swoje siy. Socjalizm, jako najbardziej radykalny kie runek ideowy, przeciwstawiajcy si istniej-

roboti i
i'i

iizn
na i komici >ZWOJU, pi do jego zakorzenienia w sezarazera decydujc i o jego przyszych ach i przesileniach w niepodlegej ju

Georgi Buchanan, ambasador angielski w Ro cemu w Polsce porzdkowi rzeczy, pociga mu sia i pociga istotnie ku sobie te wszystkie ywioy naszego spoeczestwa, ktre, nie z dzajc si z tym porzdkiem rzeczy, pragny z nim walczy. Tyczyo si to nawet tych y wiow spoecznych, ktre z natury swojej nie miay nic wsplnego z klasowym charakterem socjalizmu i z jego ostatecznemi celami. Dla nich socjalizm by synonimem walki z niena wistn rzeczywistoci, ktra swoim ogromem cakowicie niemal przesaniaa problemy dale kiej jeszcze przyszoci. Traktoway one socja lizm, jako negacj, ktra narazie wystarczaa im cakowicie wobec nierealnoci jeszcze nie aktualnych zagadnie konstruktywnych. Socjalizm polski, rozwijajc si w atmo sferze niewoli, jako radykalny kierunek opozy cyjny, przedewszystkiem wchon wszystkie zdecydowanie niepodlegociowe ywioy, bez wzgldu na ich klasow przynaleno i istotny ich stosunek do zagadnie spoeczno-ekonomicznych. Szczeglnie tyczyo si to modziey, kt r socjalizm przyciga gwnie dziki swej bez kompromisowej walce z rzdami zaborczemi, do ktrej ideologja socjalistyczna mobilizowaa no-

Jak ju wspominalimy poprzednio, okres po upadku powstania styczniowego zaznaczy v Polsce najwiksz aktywnoci kierunku > w stosunku przedewszystkiem do Ki)sj i. iowo starszego spoeczestwa i przewdcw narodu, splatajc si z przyziemnemi, materjalistycznemi hasami pracy orga nicznej", ktremi witochowski opanowywa modzie, wytwarzaa zatch atmosfer po wszechnej rezygnacji, apatji, spodlenia i gro szowych egoizmw. Potpiane i oplwane ide ay niepodlegociowe, ktre uwaano za szko dliwe mrzonki, wywoujce bezcelowe ofiary i odrywajce modzie od nauki i robigroszostwa, skryy si pod powierzchni ycia naro dowego.

Paleolog, ambasador francuski pyzy dworze


rosyjskim.

79

W 1877 r, wojna tureckorosyjs] ju, e nastrj ugody i oportunizmu i podzielnic zapanowa w spoeczestwie zaboru rosj ktre, sugestjonowane wszechsowiaask, Sie wiemopoddaczy BU do cara, podczas, gdy pozytywistycznie nastro jona modzie przepdzaa z Warszawy emi rjuszy angielskich, pragncych pi w Polsce antyrosyjsk irredent. W zaborze austrjackim dziao si nie le piej. Konserwatywny Czas** krakowski w 1878 r. formuuje program trjojalizmu na uytek wszystkich trzech zaborw, przykada jc rk do dziea wrogw* rozdarcia ywego
narodu. Natychmiast krakowski program znaj duje przychylne echo w Krlestwie, gdzie bior

,..,;,

podst;
. i

6d modziey. Jedn< nanowo podjtemi ha mi przez Ad. S2 :nikw, zwizane z podobn w w Galicji, wkr j przi dze zaborcze wykryte i stumione tak, e nie pozostao nich ladu, prcz pikni upomnienia. Na tomiast inne koa o charakteru socjalistycz-

Major Balzarick,

Dr. Van Timhoven,

M.

Schmidt.

Komisja ledcza w skadzie Dr. Van Tirnhoven'a, obywatela neutralnej Holami ji, i M. Schmidt'a, obywa tela rtonie neutralnej Szwajcarji, ktra stwierdza fakt zncania $i i masakrowania bezbronnej lud noci serbskiej z okolic Krivaija w obecnoci jeca austrjachiego, mjr. Balzarck'a z 16 p. p.f ktremu udowodniono czynny udzia w masakrze.

80

nym, ktre stanowiy wikszo w konspiracyjruchu wrd modziey, trafiwszy na po ny grunt, przygotowany przez rwnoczesny woj gospodarki kapitalistycznej, nie zamar y, lecz przeciwnie, rozwijay si wspaniale, za puszczajc w spoeczestwie coraz gbiej swo je korzenie. Jak to ju powiedzielimy przed tem, w rozwoju tym ogromn rol odegra czyn nik polityczny, ktry przyciga do socjalizmu wiele ideowych jednostek i caych grup przedewszystkiem dla walki z nienawistnym caratem i bardziej jeszcze znienawidzon ugodowoci. wczesny jednak socjalizm trudno jeszcze nazwa polskim. Suszniej naleaoby go okre

dzie socjalistyczna, przedewszystkiem mo dzie akademicka i to zarwno mczyni, jak i kobiety. Modzie ta studjuje teoretycznie so cjalizm, uczy si nielegalnoci", zapoznaje si z ludem wiejskim i klas robotnikw fabrycz nych, agituje, jedzi, naraa si, a od 1878 ro ku rozpoczyna rwnie akcj terrorystyczn, uwieczon wielk iloci zamachw na dostoj nikw rzdu carskiego, ba! na samego nawet cara Aleksandra II, ktry po kilkakrotnych, nieudanych zamachach, zgin wreszcie w dniu 13 marca 1881 r rozerwany przez bomb, rzu con przez rewolucjonist RysakowTa. W wal ce z caratem paday z pord modziey rosyj

Oddzial rosyjski na chwil przed objciem suby

w okopach

li, jako socjalizm w Polsce, posiada bowiem zbyt wiele cech midzynarodowych, aby znala zo si wrd nich miejsce na cechy specyficz nie polskie. Przyczyn tego bya droga, przez ktr socjalizm przedosta si do Polski WT siedmdziesitych latach, oraz ideowy baga ludzi, ktrzy go w Polsce krzewili. Nowinki socjalistyczne napyny do Pol ski gwnie z Kijowa, Odesy i Petersburga, im portowane przez modzie polsk, studjujc tam na uniwersytetach. W owTym czasie w Ro sji niezwykle si by oywi ruch rewolucyjny. Po okresie narodniczestwa" (ludowoci, rzu cajcej hasa i w lud") rozpocz si w 1875 roku okres buntarstwa", czyli bezporedniej walki z caratem pod hasem Ziemia i Wola". W walce tej masowo bierze udzia rosyjska mo

skiej liczne ofiary, ktrych nieprzerwany sze reg znaczy drog rozwoju socjalizmu w Rosji. Rewolucjonizm rosyjski, jakkolwiek nasta wiony by na walk z caratem i jego kozackim systemem rzdw, jakkolwiek wywodzi si z zaoe czysto socjalnych i wyrazicie mani festowa swTj midzynarodowy charakter i czno z ide wiatowej rewolucji socjalnej, niemniej jednak, a moe wanie z powodu swo jej midzynarodowoci, mia wiele cech nacjo nalistycznych, szczeglnie w stosunku do Pol ski i Polakw. Socjalici rosyjscy, dc tylko do przeksztacenia wasnego pastwa w duchu reform socjalnych, lekcewac patrjotyzm, po tpiajc wszelki separatyzm, granice i odrb noci, wanie z midzynarodowego punktu wi dzenia sprzeciwiali si wszelkiej koncepcji po81

mni< ranie, i jakimkofo I

a ne

mat.

ma
i o] wi<

dow
lat

z ha. o ; , ni*

buj

Po
omi

nfcn

pie! sianu ,.pn.

mk

ej, I I

u ii

82

iln.

nu
kiii

nu
ta i

kim, miaa
Y, V I

ies
l ii i \
'UKLI1

.. wi Teg< . asadnia

o, o ne i"t r; eoou nia, weaie icn orm socjalnych i stanowia jt - kv tewolui sj jskiej. ju stosunek do Polski nadawa aktor pierwszej u nas oreani-

lystkich krajoM. W m : potpia] pat.: wp ci i w pr sy pracujcej. Na mid

i dla int( , klarodowym obchodzie

aineg o Von Moli >:tabu Gi esnej ..brawurov - propagando zacji socjalistycznej i by przyczyn, dla kto organizacja ta zdecydowanie przeciwstawia si patrjotycznemu spiskowi Szymaskiego, o ktrym poprzednio ju wspominalimy. Koncepcj powstania przeciw Rosji socja lici warszawscy kategorycznie odrzucali, uwazajc, ze spoeczestw olskie nie dojrzao je, a o innej sysze szcze do rewolucji soi nawet nie chcieli. Organizacja wn awska wkrtce na V tzaa styczno .: dboran austrjackim, v sny organ RWa w Szwajcarji ; ; nou. fdeolojna ie . trvstalizowana w tak

dhuj nit 'Mitt chit ].

tenewie z powodu 50-ej rocznicy powstania listopadowego tak oto zakoczy) swoje przem wienie Ludwik Waryski: A kiedy przyjdzie chwila naszego" powstania to nie ju okrzyk: niech yje Polska ! lub: pereat Moskw a ! wita nas bd, ale jeden wsplny okrzyk dla -w iata proletariuszw: niech .yje so cjalna rewolucja !". pionjerzy polskiego socjalizmu, ^\K'\ trad . polskiego demokratyzmu i ruchw wolnociowych, znali Polsk tylko t pozytywi styczn, lojalna, ugodow, upokorzon i upokar. i .. si nadal i ta Polska bya Un naj peniej obojtna.
63

miao mona twierdzi, e gdyby socja lizm rozwija si nadal w Polsce w tym kierun ku, jaki mu nadali jego pierwsi propagatorzy staby si, moe w wikszym jeszcze stopniu, ni narodowa ugodowoi pozytywizm, narzdziem wynarodowienia psychicznego i umysowego. Jednak istniay ju pierwsze objawy, wska zujce na doniose zmiany w charakterze pol skiego socjalizmu. W 1880 r. Bolesaw Lima nowski zakada organizacj Ludu polskiego",

oenia ideowe i metod walki .W. roru, stosowanego wobec zdrs alt* polskiej w dalszym cigu gl lityczna koncepcja ProleUu'ja1;U ' jg samorzd grup 4 ', bya tak n 7'd'>^ !, &\ owana, ze rozumie j mona by* > X&7W fW 1883 r. nastpuje rozlani, J?vi)\eM '{)Yzbyt zasadniczy, ktry odrywa . o C i /\ v #3*^ u#tu" grup modziey, zakadajc *g* o ganizacj socjalistyczn Solidarn

Msza aobna za polegych pod Teresinem w pow. Boskim- onierzy rosyjskich w jednym z pierwszych n mieckich atakw gazowych. ktra w nastpnym roku publikuje pierwsz odezw socjalistyczno - narodow. Poczynania Limanowskiego narazie nie miay wikszego wpywu wrd inteligencji, a do robotnikw wogle nie dotary. tymczasem rosyjsko - kosmopolityczny kierunek socjalistyczny rozwija si nadal. Dziki wysikom Waryskiego w 1882 r. po wstaje w Warszawie organizacja Proleta riat", ktra skupia luno dotychczas zwiza nych zwolennikw socjalizmu. Proletariat" staje si ekspozytur rosyjskiej Narodnej Woli" w Polsce, przyjmujc ostatecznie jej za84 rakterze mniej konspiracyjnym i bojowym, a bardziej naukowym. Grupa ta zostaje wkrt ce rozbita, dziki masowym aresztowaniom na uniwersytecie warszawskim. Natomiast Pro letariat" narazie rozwija si dalej, wzmocnio ny dopywem nowych si z poczonej polskolitewskiej partji socjalno-rewolucyjnej", istnie jcej w Petersburgu wrd modziey. Poczwszy od 1883 r. a do 1885 r. roz poczynaj si masowe represje i aresztowania wrd czonkw Proletarjatu", ktry zdekonspirowa si wydaniem dwch numerw pierw szego od 1863 r. nielegalnego pisma-w W a r s z ^

Brukselki

i Antwerp ja przed atakiem Niemcw w 191 r.

85

wie. Ogem okoo 200 osb byo aresztom Sad wojenny omiu proletarjatczykw" ski na mier, widu za na katorg i zesanie. Sam Waryski umar, a raczej prawdopodobnie ol mierci godow w 1889 r. w katordze w Szlisselburgu. Proletariat" przesta istnie, pozostay po nim tylko lune tu i wdzie kka socjalistyczne oraz zagranic pisma Przed wit/* i Walka klas", ktre skupiy garstk ocalonych proletarjatczykw". Prowadz oni nadal propagand czystego marksizmu' 1 i od egnuj si od wszelkiego patrjotyzmu.

ienia narodov niemoliwe, wanie ns mojego ko smopolityzmu. W owym c F025w i na) si by j u w e wszystl Logika rzeczy wymagaa wspdziaania listw polskich poprzez granice kordonw borczych. To wspdziaanie i ywa st ideowa zmuszay myl socjalistyczn, ktra pierwsza pogwacia nietykalne z punktu wi dzenia trjlojalizmu granice, do jaskrawej wiadomoci rozdarcia ywego ciaa narodu. wiadomo ta budzia poczucie jednoci naro

Koci w Nowem. Miecie zniszczony przez Niemcw.

Do roku 1891 ruch socjalistyczny zarwno w kraju, jak i zagranic przechodzi cay sze reg przesile ideowych i organizacyjnych. Z przesile tych powoli wyaniao si nowe obli cze socjalizmu polskiego. Dugo tumione i lek cewaone zagadnienia narodowe, coraz bardziej aktualne, domagay si gosu. Kto musia je podj. Z natury rzeczy najbardziej ku temu by predestynowany socjalizm, zarwno ze wzgldu na zapalno jego modych si, jak i ze wzgldu na rodzc si w orbicie jego wpyww klas robotnicz, nieskaon jeszcze grzechem ugodowoci i rwc si do czynu. W dodatku myl socjalistyczna sama przez si natykaa si 86

dowej, ta znw krystalizowaa poczucie naro dowych odrbnoci. Na midzynarodowym zjedzie socjali stycznym w Brukseli w 1891 r. delegacja pol ska, a nie, jak dotychczas, delegaci polscy", powzia tak oto uchwa: Obecna na zjedzie brukselskim delegacja Polski, skadajca si z przedstawicieli wszystkich trzech zaborw polskich, uwaa za nieodzowne w interesie roz woju socjalizmu w Polsce i w interesie midzy narodowej polityki socjalistycznej wystpowa zawsze jednolicie, jako jedna organizacja pol ska, zarwno w celu atwiejszego prowadzenia jednolitej walki klasowej z jednolitym wro-

iii;i i buruazj polsk, jak i dla a objcia powszechnej roli politycznej estwie polskiem. W zaborach pru skim i austrjackim, gdzie stosunki prawno-ponowi konieczna norm dla politycz* :'. id stronnictw robotniczych- -dzia amy solidarnie i zgodnie z socjalno-demokrabycznemi partiami, bdcemi wraz z nami w jednych i tych samych faktycznie istniej* cych granicach pastwowych. Co si tyczy za boru rosyjskiego, w ktrym nie moe by mo wy M jawnej, masowej dziaalnoci, socjalici polscy kieruj sic wzgldem towarzyszy rosyj skich zasadami midzynarodowej solidarnoci, ktrej zawsze wiernie dochowywali". Zacytowana uchwaa stanowi ju niejako moment przeomowy w rozwoju polskiego so cjalizmu, ktry odtd konsekwentnie zda ku hasom niepodlegociowym, ktre na pocztku swojego ist nienia tak bezwzgldnie potpia! i zwalcza. twiej

re znajdoway w Galicji grunt podatny ze wzgldu na miejscowych Rusinw. Silny wpyw wywierali emisar jusze socjalistyczni z Warsza wy, ktrzy znw porednio przeszczepiali na grunt galicyjski rosyjsk doktryn socjal-rewolucyjn, oraz swj kosmopolityzm i niech do ideologji niepodlegociowej. Wywieray te wpyw na Polakw istniejce w Austrji partje socj al no-demokratyczne, przede wszystkiem nie mieckie. Sytuacj komplikowaa jeszcze dwuplemienno Galicji, o mieszanej polsko-ruskiej ludnoci. Wszystko to razem wzite, wytworzy o ideologj socjalistyczn o charakterze kosmo politycznym, ideologj, w ktrej cele walki so cjalnej cakowicie przysaniay, a nawet czsto

W zaborze austrjackim socjalizm polski, jakkolwiek posiada zgoa odmienne warunki rozwojowe, ni miao to miejsce w zaborze ro syjskim, jednak w ostatecznej fazie swojego rozwoju wytworzy! ideologj, bardzo zblion do ideologji z poza rosyjskiego kordonu, przy czyniajc sit,1 znakomicie do wytworzenia trjzaborowego oblicza socjalistw polskich. Pierwszym krzewicielem idei socjalistycz nej w zaborze austrjackim by Bolesaw Lima nowski, ktry w latach siedmdziesitych rozwi n swoja dziaalno we Lwowie, zreszt liez wikszych rezultatw. Wwczas jeszcze dzia alno socjalistyczna musiaa by konspiracyj na. Wprawdzie ustawodawstwo austrjackie za pewniao ju wolno prasy, myli i stowarzy szania si, jednake zarwno stanowisko admi nistracji, jak i duch sadownictwa austrjackiego de facto uniemoliwiay jawn propagand socjalistyczn. Konieczno pracy konspiracyj nej z jednej strony stanowia dla niej wielka przeszkod, z drugiej za przyczyniaa si do chaosu ideowego i organizacyjnego. Po Limanowskim socjalizm w Galicji ule ga rozmaitym wpywom, ktre, podobnie, jak to si dziao rwnoczenie i w Kongreswce, od suway go od ideaw niepodlegociowych i na rodowych, skierowujc na tory kosmopoli tyzmu. Przychodziy wic wpywy z Rosji (Dra gomanw we Lwowie w latach 187475), kt

Bugarski General Radko DmitHew wstpi do armfi rosyjskiej. wykluczay cele walk niepodlegociowych. Std te pocztkowy socjalizm polski na terenie za boru austrjackiego nietylko nie wnosi nowych si do obozu walki o niepodlego, ale przeciw nie, obz ten osabia jeszcze, jakkolwiek ten ostatni i bez tego by a nadto saby. W latach osiemdziesitych socjalizm gali cyjski zyskuje dwie nowe, silne jednostki, a mianowicie braci Daszyskich. Starszy z nich, Feliks, po krtkim okresie, w ktrym ulega wpywom niepodlegociowym, szerzo nym przez epigonw powsta narodowych, ca kowicie oddaje si idei midzynarodowego so cjalizmu w duchu Marxa. Na emigracji wsp pracowa w Przedwicie" i w ,,Walce klas", ulegajc cakowicie kierunkowi Proletarjatu" warszawskiego. Wkrtce jednak, wydalony z Zurychu po zamachu rewolucyjnym, umar na suchoty. Dziaalno Feliksa wietnie.konty nuowa modszy brat, Ignacy, namitny wy87

znawca naukowego midzynarodowego marxizmu. Zaniechawszy wyjazdu do Ameryki, gdzie z racji szybko rosncego przemysu wi dzia dla siebie szersze pole dziaalnoci, pozo staje W Europie. Redaguje Gazet Robotni cz^ w Berlinie, a nastpnie powraca do Gali cji i z ca energj zabiera si do pracy nad zor ganizowaniem miejscowego socjalizmu. Ignacego Daszyskiego naley uwaa za twrc nowoczesnej organizacji socjalizmu pol skiego w zaborze austriackim. Wytrawny te oretyk socjalizmu, wietny i porywajcy mw-

sztabu Okrgu Warszawskiego Gen. U'. A, OranowsM, ca, zrczny organizator i znawca ludzi, I. Da szyski w krtkim czasie wysuwa si na czoo wrd rozproszonych, a czsto i skconych dzia aczy socjalistycznych. Od roku 1890 Daszy ski prowadzi ju dziaalno jawn, przeciw stawiajc si przestarzaym ju i niecelowym metodom konspiracyjnym. Pomimo licznych przeszkd, ktremi wadze austriackie usiowa y sparaliowa dziaalno Daszyskiego, cel swj osiga on ju w 1892 roku, kiedy na ogl nokrajowym zjedzie zostaa utworzona Pol ska Partja Socjalno-Demokratyczna". ^ Na pocztku ju nowa partja, szybko i po mylnie rozwijajca si, stana w obliczu za gadnie narodowych, ktre trzeba byo roz strzygn. Czynniki narodowe przygotowywa y si wwczas w Galicji do ur< tych obcho dw setnej rocznicy Konstytucji' 3-go Maja.
88

Zwrcono si do socjalistw, aby w przenieli swoje wito z I-go na 3-go maja. Propozycja ta spotkaa si z ostrym sprzeciw socjalistw, ktrzy swoj odmow motywowali tern, e jeli nawet tradycja 3-go Maja jest pikn, posiada jednak pitno kapitalistycznomieszezaskiej ideologji, dla ktrej socjalici, walczcy o zgoa inne cele, nie mog powica swojej rzeczywistoci. Jednak ta zasadni', wymiana zda pobudzia do pracy mylowej, apelujc rwnoczenie do podwiadomego cho ciaby poczucia narodowego. Pierwszym skut kiem tego by fakt, e socjalici, nie zaniechaw. wprawdzie swojego wita, wzili udzia w narodowych pochodach trzecio-majowych we Lwowie i Krakowie. Dalszem echem budzcej si w socjalizmie galicyjskim wiadomoci na rodowej byo gone owiadczenie Daszyskiego na zjedzie partyjnym we Lwowie w 1892 ro ku: Niechaj ci, ktrzy nas kosmopolitami zw, wiedz, e my, Polacy, robotnicy, socjalici, b dziemy walczyli za Polsk, aby j wywalczy socjalistyczn, robotnicz !". W tym samym roku na socjalistycznym kongresie austrjackim w Wiedniu delegacja polska zoya takie owiadczenie: Wobec wy jtkowego pooenia naszego kraju, ktrego granice polityczne nie odpowiadaj stosunkom faktycznym i jzykowym, dalej ze wzgldu na naszych rodakw, mieszkajcych poza granica mi pastwa, nie moemy tak cile zwiza si z organizacj austrjack, jak to uczyni mog i powinny inne narodowoci. O ile jednake sto sunki nasze na to pozwalaj, walczy bdziemy w ramach programu i organizacji socjalnej de mokracji austrjackiej w interesie socjalnej de mokracji midzynarodowej". Tak wic z chwil, kiedy socjalizm w Gali cji wszed dziki Daszyskiemu na drog jaw nej i nowoczesnej organizacji, od pocztku ju zdeklarowa si w kierunku narodowym, w kierunku poczucia trjzaborowej wsplnoty i zrozumienia anormalnych i krzywdzcych warunkw, w jakich istnia nard polski. Oboitnem ju byo dla sprawy niepodlegoci, e ten kierunek socjalizmu polskiego wywodzi si z dokiryny midzynarodowego marxizmu i niepodlego Polski c >signieiem ce lw socjalnych. Wystarcza! sam fakt, e mo dy socjalizm, mobilizujcy nowe a potne uniki spoeczne, podnosi! zagadnienia nie podlegociowe, e potpia! trjdzielnicowe iv darcie, e w swojej dziaalnoci nawizywa kontakt z socjalistami wszystkich zaborw i tern odradza poczucie narodowej jednoci.

onierze niemieccy, pracujcy iv polu na ogromnych, yznych obszarach otewpowanej Francji,

>JSKA

AUSTRIACKIE

W MARSZU

NA

FRONT.

Saperzy oddzia

austrjaccy, pontonw.

Puk

piechoty

austriackiej

w marszu

na pozycje*

Wszystko to przeciwstawiao si jaskraw*) do tychczasowej polityce ugodowej warstw i jed nostek przodujcych w narodzie, ich trjlojalnoci i pozytywistycznemu oportunizmowi. Po dobnie, jak w kongreswce, pod czerwonemi sztandarami midzynarodowej rewolucji rodzi a si polska idea niepodlegociowa, przyczy niajc si pomimo wszystko do odrodzenia na rodowej wiadomoci w spoeczestwie. Rwnie i w zaborze pruskim konsekwen cja dziejowa sprowadzia socjalizm na tory na rodowe, a w rezultacie niepodlegociowe. Wielkopolska bya krajem pizedewszystkiem rolniczym, co stanowio istotn przeszko d w rozwoju miejscowego socjalizmu, cile zawsze zczonego z istnieniem przemysu fa brycznego i robotniczego proletarjatu. W s siednich i panujcych Prusach sytuacja bya odmienna. Tam rodzi si wielki przemys i wytwarzaa si liczna klasa robotnicza. Std te w pocztkowym swoim rozwoju socjalizm wielkopolski by tylko, jakdyby, przybudwk socjalizmu niemieckiego, ktrego wpyw by decydujcy. Jednake od pocztku zaznaczyo sic silne tarcie pomidzy socjalistami polskimi i niemieckimi. Ci ostatni zdradzali a nadto wyrane tendencje germanizatorskie. Socjali ci polscy, jak naprzykad Sielski, jakkolwiek zgoa obojtni dla sprawy narodowej, tembardziej za niepodlegociowej, uwaali jednak germanizatorskie metody niemieckiej partji socjalno-demokratycznej za conajmniej niece lowe, gdy zgry utrudniajce propagand so cjalistyczn wrd ludnoci polskiej, przywi zanej do swojego jzyka i odrbnych trdy cyj. Ze wzgldw czysto taktycznych, uytkowych dyli socjalici polscy do wyodrbnienia si z organizacji niemieckiej i poprowadzenia swo jej dziaalnoci po linji narodowej polskiej. Denia te zmusiy partje niemieck do zaoe nia w 1891 r. redagowanej po polsku Gazety Robotniczej", pocztkowo wychodzcej w Halli, a potem w Berlinie. Pierwotnie Gazeta Ro botnicza" bya oficjalnym organem partji so cjalno-demokratycznej, pniej organem socjalistw polskich." Wrd kolejnych redak torw Gazety Robotniczej" byli I. Daszyski, Stanisaw Grabski, St. Przybyszewski. Gazeta Robotnicza", nadajca ton kie runkowi socjalistycznemu w zaborze pruskim, wprawdzie cakowicie podporzdkowywaa si iTfurtskiemu programowi niemieckiej partji socjalno - demokratycznej, jednake, samym swoim istnieniem, bya ju wyrazem rodzcego si kierunku, ktry dy do unarodowienia so 90

cjalizmu w Polsce. Byy to poestki dalekie jeszcze od ideologji niepodlegociowej, jednak e w konsekwencji musiay do niej doprowa dzi. Z t chwil bowiem, kiedy socjalizm w Polsce, wyzwoliwszy si z bezkrytycznegc podporzdkowywania si ideologjoin socjalisty cznych ugrupowa pastw zaborczych i mniej lub wicej utopijnym hasom midzynarodo wym, wkroczy na drog narodowego wyodrb nienia si musia osign wiadomo trjdzielnicowej wsplnoty, wiadomo jednoci narodowej, pogwaconej brutalnie przez trzech zaborcw. Std ju by tylko krok jeden do stwierdzenia, e istniejcy stan rzeczy jest nie do zniesienia, e wic musi on ulec radykalnej zmianie. Ju tylko kwest j czasu byo skry stalizowanie si w socjalizmie polskim, ktry, jako taki, by kierunkiem rewolucyjnym, wia domych ideaw niepodlegociowych, w imi ktrych naleao walczy wszelkiemi siami. Emancypacja narodowa socjalizmu we wszystkich trzech zaborach, ktra wyprowadzi a go po wielu walkach i przesileniach z bezkry tycznego kosmopolityzmu, przygotowaa odpo wiedni grunt dla dalszych jego przemian w kie runku niepodlegociowym. Nie bez wpywu zreszt na ten proces pozostay i inne kierunki, rnemi drogami dce do celw niepodlego ciowych.

Pierwszym propagatorem ideaw niepo dlegociowych, poprostu za mwic patrio tyzmu w socjalizmie polskim by Bolesaw Li manowski, urodzony w 1835 r. pod D wiskiem. Nie posiada on wprawdzie zdolnoci organiza cyjnych, ani temperamentu, koniecznego w dziaalnoci politycznej. Dziki jednak go rcemu patrjotyzmowi, idealizmowi, wielkiej sumiennoci i prawoci charakteru odegra znaczn rol, jako teoretyk, populator i aposto w jednej osobie. Boi. Limanowski posiada wielkie trady cje, sigajce pocztkw polskiego socjalizmu z czasw, kiedy mia on jeszcze wyranie pa triotyczny charakter. W 1860 r. studjowa w paryskiej szkole wojskowej Mierosawskiego, gdzie panowa duch gorcego, bojowego patrio tyzmu rwnorzdnie z rozwijajcemi si idea ami socjalistycznemi, ktre miay jeszcze sil ny posmak romantyzmu i mistycyzmu ludowonarodowego. W Paryu studjowa rwnie Li manowski wszelkie dokumenty i wydawnictwa,

odnoszce si do radykalnych kierunkw de~ mokracji polskiej na emigracji. Aresztowany w nastpnym roku w Wilnie i zesany przez wadze rosyjskie, na wygnaniu urabia swj wiatopogld, ktremu przez cale ycie by wiernym. Tam ostatecznie skoniy go studja i rozmyla nia ku socjalizmowi. Zreszt przewayy, zda je si, wzgldy natury uczuciowej, ktre dopie ro pniej znalazy oparcie W teoretycznem uza sadnieniu. Powrciwszy z wygnania w 1868 r.

go Polski, odbudowa wasnej pastwowoci i zjednoczenie w jej ramach wszystkich zato rw jest najwaniejszym nakazem dziejowym dla wszystkich Polakw, dla socjalistw za na kaz ten powinien kojarzy si ponadto z de niem do celw wycznie ju socjalistycznych. W dodatku i sam socjalizm dla Limanowskiego by zgoa czem innem, niz dla proletarjatczykw". Rozumia go nie w sensie modnego wwczas niaterjalizmu, lecz jako kierunek czy sto idealistyczny, wpywajcy nie z takich

Mais: toiczebny strzelcw w Zakopanem przed wojn, na czele Komendant Jzef Pilsvdski i szef Sztabu Kazimierz Sosnkowski, rozpocz Limanowski prac w Warszawie, ja ko prosty robotnik, zgodnie ze swoim idealiz mem i w chci zapoznania si ze rodowiskiem polskiego proletarjatu. Nastpnie przenosi si do Lwowa i odtd rozpoczyna niezwykle pod n dziaalno publicystyczn i naukow, wci pozostajc skromnym idealist i trzymajc si zdaa od aktywnej dziaalnoci politycznej. Zarwno we Lw7owie, jak i pniej na emi gracji utrzymywa Limanowski ywy kontakt z przedstawicielami panujcego wwczas kie runku socjalistycznego w Polsce, a wic z kosmopolitycznemi proletarjatczykami", a nawet pocztkowo pisywa w genewskim Przedwi cie" i Rwnoci". A jednak rni si od nich ideowo, co zawsze stanowczo sam podkrela. Dla proletarjatczykw" kwestja narodowa nie istniaa. Dyli oni wycznie do reform socjalnych, uwaajc wyzwolenie proletarjatu i osignicie socjalistycznych form w yciu gospodarczem za jedyny i godny cel wTalki. Lima nowski za gorco w to wierzy, e niepodle lub innych teoryj naukowych, ale z gbin umi owania bliniego. Std te Limanowski pisa: ..Patrjotyzm i socjalizm nietylko nie s przeciwnemi sobie, ale wzajemnie si potguj. Prawdziwy patrjotyzm zwraca si przedewTszystkiem ku temu, co stanowi podstaw i rzeczy wist si narodu, ku ludowi pracujcemu, a wic musi by socjalistyczny; szczery za so cjalizm, wypywajc z mioci narodu, musi by patrjotyczny". Z cytaty tej wida, e dla Limanowskiego socjalizm by umiowaniem ludu pracujcego, ktry utosamia z narodem, a raczej ktry pragn! widzie caym narodem. Na tle do piero takiego patriotycznego socjalizmu przyj mowa sam ekonomiczn doktryn socjalisty czn, ktra, jak wierzy, urzeczywistni waci we cele idealistyczne. W tym czasie, kiedy ,,Proletariat" war szawski potpia wszelki kierunek niepodlego ciowy, a sam walk o niepodlego uwaa za bezcelowa marnotrawstwo sil, potrzebnych dla

91

przyszej rewolucji socjalnej w tym samym czasie Limanowski pisa: U nas kwestja nie podlegego bytu jest najwaniejsza... Patrjotyzm jest wogle najwaniejszym cznikiem, spajajcym spoeczestwo**. W sprawie przyszych granic odbudowa nego pastwa polskiego nie mia Limanowski zdecydowanego zdania. Jako demokrata i ide alista nie pragn adnego ucisku ani przemo cy. Jednake w marzeniach swoich widzia Polsk wielk i rozleg. W licie z 1878 r. do Dragomanowa, ktry by zasadniczym wro giem polskiej koncepcji niepodlegociowej i za

cie sam poziom i charakter ideologji Limanow skiego sprawiy, e nie mia on wrpywu na sani lud, ktrego by apostoem. Natomiast do jego gorcego idealizmu, kojarzcego patrjotyzm z tendencjami nowoczesnego socjalizmu, gar ny si, zreszt nieliczne, grupki modziey in teligentnej. W Jatach osiemdziesitych zaoyli oni w Warszawie w porozumieniu z Limanowskim stowarzyszenie patrjotyczne ,,Lud polski'*. Jed nak ore:anizacia ta przemina bez istotnego wpywu w spoeczestwie. Natomiast na emi gracji, w Paryu, gdzie yy jeszcze tradycje

Prz< marsz strzelcw ulicami Lirowa w 1913 r.

leca Polakom zadowoli si jak mglist autonomj czy samorzdem w ramach przyszej federacji bratnich i socjalistycznych pastw lu dowych, Limanowski pisze w sprawie granic przyszej Polski: Co do mnie, przyznam si, e jako Polak, urodzony wrd otewskiej ludno ci, pragn bym szczerze, aeby Unja, zawarta niegdy w Lublinie przez Stany przewodnie (czyli szlacht i duchowiestwo przyp.), wznowiona zostaa w caej rozcigoci przez ludy**. Brak zdolnoci organizacyjnych, niech do aktywnej dziaalnoci politycznej, a wresz 92

dawnego patrjotycznego socjalizmu z epoki po powstaniu listopadowem, wypyw Limanowskie go by wukszy i doprowadzi do powstania w 1888 r. do ywotniej Gminy narodowo-socjalistycznej". Do organizacji tej naleeli za rwno starsi emigranci, jak i modsi, przybywa jcy z krajw\ Nalea do niej miedzy innymi i Kazimierz Duski, ktry porzuci kosmopoli tyczny socjalizm i sta si gorcym krzewicie lem patrjotyzmu. Organem gminy bya Po budka** czasopismo narodowo-socjalistyczne'*, w ktrej gwnym wsppracownikiem by sam Limanowski.

Pobudka" staje si wkrtce sztandaro wym organem patrjotycznym, rzucajcym wiato w mroki niewoli. Wpyw jej rozszerza si poza emigracj a na modzie w zaborze austrjackira. By to czas, kiedy ruch rewolucyjno-socjalistyczny w Rosji zupenie przygas. Rosja do tychczas wywieraa na socjalizm europejski przedziwny urok macierzy'' rewolucji po wszechnej, a swoj rewolucyjnoci przysania a nawTet ponure oblicze caratu i wstecznictwa, e powszechnie kady Rosjanin budzi nieuza sadnion nawet sympatj, a myl rosyjska entuzjazm. Teraz coraz mniej socjalizm euro pejski liczy si z Rosj, utraciwszy wiar w jej rewolucyjno i apostolstwa jej socjalis tw. W Polsce odbio si to przedewszystkiem na stosunku spoeczestwa do Proletarjatu" ktry w oczach traci swoje wpywy, wywodz ce si z rosyjskich ruchw rewolucyjnych. Nie mg ju w Polsce wystarczy kosmopolityczny charakter Proletarjatu" wobec coraz to gro niejszego i wrogiego oblicza carskiej Rosji. Dla caego spoeczestwa polskiego we wszystkich jego warstwach, wTobec zaamania si rewolu cyjnych moliwToci w Rosji, ta ostatnia staa si wycznie ju synonimem rosncego ucisku, ktry osign niebywrae przedtem napicie. Zreszt rosncy ucisk rosyjski godzi nietylko w resztki narodowego stanu posiadania, ale i w dziedzinie socjalnej wytwarza krwaw atmosfer, ktra, poza Rosj, nigdzie w Euro pie nie bya do pomylenia. Ucisk szkolny, za bijanie wszelkich przejaww polskoci, wycie ka energja rosyjska w' deniu do wynarodo wienia Polakw, plugawienie narodowych wi toci, deptanie dumy narodowej, przeladowa nia religijne, obnianie kultury i cywilizacji, a obok ucisk socjalny, andarmsko-kozackie metody w uprzywilejowaniu kapitau, krew, trupy i wizienia przy najmniejszym odruchu samoobrony wyzyskiwanego, jak nigdzie, pro letarjatu oto co pozostao caemu spoecze stwa polskiemu po okresie socjalistycznych ma rze na temat rewolucji rosyjskiej i jej mi dzynarodowego decydujce znaczenia i lepego lojalizmu ugodowcw wobec caratu. Rwnoczenie wrd socjalistw europej skich, szczeglnie za niemieckich, urabia si pogld, e na drodze do powszechnej rewolucji socjalnej najgroniejsz zapor jest carska Ro sja, ten andarm" Europy, stojcy na stray tronw i wstecznictwa. Tu i wdzie poczto przebkiwa o koniecznoci wojny z Rosj

i odepchnicia jej na wschd, oraz sparaliowa nia jej aktywnoci midzynarodowej przez wskrzeszenie demokratycznego pastwa pol skiego. W tym sensie owiadcza si w 1891 r. i Engels, wybitny teoretyk socjalizmu i wsp pracownik Karola Marxa, i Bebel, przewdca socjalnej demokracji w Niemczech. Ten ostatni widzia w Rosji tak wielkie niebezpieczestwo barbarzystwa", e w imi zgniecenia Rosji i odbudowy Polski zaleca nawet socjalistom niemieckim czasowe wspdziaanie z warstwa mi spoecznemi, z ktremi normalnie walcz. Nie pozostaje to bez wpywu na socjalis tw polskich, rozczarowanych ideologj Pro-

Cmentarz polegych legionistw (191 r.).

letarjatu" warszawskiego, wczesny redak tor socjalistycznego Przedwitu", Mendelson, cakowicie zmienia jego charakter, a wkrtce staje si najgortszym zwolennikiem unarodo wienia socjalizmu polskiego i idei odbudowy pastwa polskiego. Niezalenie od zaamania si i rozbicie na szereg grup niezalenych polskiego ruchu so cjalistycznego, ktry straci swoj podstaw ideow wobec nakazw aktualnej rzeczywisto ci w7 spoeczestwie polskiem coraz silniej rozwija si narodowy ruch niepodlegociowy, ktry przyciga do siebie coraz wicej modzie y, wywiera wpyw na starsze spoeczestwo, a nawet na masy robotnicze, w ktrych yy jeszcze echa powstania styczniowego. Miara ucisku moskiewskiego przebraa si. Obudzi si instynkt samoobrony gincego narodu. Od duszego ju czasu budzona wiadomo jedno ci narodowej wszystkich dzielnic zatriumfo waa. 93

W tym stanie rzeczy, aby nie rozej si z rzeczywistoci spoeczestwa polskiego, so cjalizm mia jedn tylko drog do wyboru; zre zygnowa ze swojego dotychczasowego kosmo polityzmu, unarodowi si i samemu uchwyci inicjatyw ruchu niepodlegociowego nietylko w imi wskrzeszenia pastwa polskiego, ale i w imi realizacji doktryny socjalistycznej. Droga ta tern wicej bya logiczna, e i wzgldy midzynarodowe socjalizmu, zawarte w owiad czeniach jego przewdcw, skaniay do waiki nietylko ju z caratem, ale i z Rosj, jako pa stwem zaborczem. Wrd socjalistw polskich rozpoczyna si oywiona dyskusja, w ktrej krystalizuje si nowy, patrjotyczny program. Stanisaw Grab-

vszy patrol strzelecki.

ski wysuwa nowe motywy. Z jednej wic stro ny wspycie wyszego kulturalnie krlestwa z bez porwnania nisz kulturalnie Rosj w ramach nawet najbardziej liberalnej pa stwowoci rosyjskiej musi w rezultacie osabia siy kulturalne polskie. Z drugiej znw strony rosncy przemys rosyjski, posiadajcy mocne oparcie o bliskie bogactwa naturalne i rda surowcw, z biegiem czasu musi zabi przemys polski z jego odlegemi rdami surowcw. Z dyskusji tej rodzi si przewiadczenie, e Polska, zarwno ze wzgldw narodowych, jak i socjalistycznych, musi dy do niepodle goci, wykorzystujc albo chwilowe osabienie Rosji, albo te wojn z ni trjprzymierza. W 1892 r. odby si pod przewodnictwem Limanowskiego zjazd socjalistw polskich, w ktrym wzia udzia wikszo dotychcza sowych przewdcw polskiego socjalizmu. Zjazd uchwali utworzenie Zwizku zagranicznych socjalistw polskich". W deklaracji ideowej,
94

opracowanej przez Mendelsona, jako szkic programu Polskiej Partji Socjalistycznej ", na naczelnem miejscu postawiono niepodlego demokratycznej rzeczypospolitej polskiej. Pod wzgldem ekonomicznym deklaracja obejmo waa zasady umiarkowanego i ewolucyjnego so cjalizmu. W dziaalnoci aktualnej deklaracja stwierdzaa, e Polska Partja Socjalistyczna... uwaa za potrzebne rozszerzenie swej dziaal noci na prowincje, dawniej z Rzeczpospolit zwizane". Przeciwstawiaa si rwnie rusyfikatorstwu socjalistycznych ydowsko-rosyjskieh kek na kresach wschodnich, pot piaa rwnie ideologj wszechsowiask, za rwno w jej konserwatywnej formie bezwzgld nego przewodnictwa Rosji, jak i wr jej rewolu cyjnej wersji, ktra pod postaci pseudofederalizmu zapewniaa Rosji nie mniejsz hegemonj wrd narodw sowiaskich. Deklaracja programowa paryskiego zjaz du doprowadzia do zjednoczenia rozproszonych kek socjalistycznych na emigracji. W kraju na tej samej podstawie zlay si poszczeglne grupy socjalistyczne w Warszawie, tworzc Polska Partj Socjalistyczn, popularnie zwa n P. P. S. Pobudka" Limanowskiego, ktra speni a ju swoje patrjotyczne zadanie, zawiesia swoje wydawnictwo, a organem partji sta si przeobraony Przedwit". Do P. P. S. zbli yy si ideowo rwnie socjalistyczne organi zacje w zaborach austrjackim i pruskim. Wczeniej lub pniej musiao nastpi i zbli enie organizacyjne. Tak wic w dziejach Polski i polskiego so cjalizmu dokona si wielki przewrt, ktrego skutki miay mie w przyszoci kolosalne zna czenie dla losw caego narodu. Socjalizm, ktry w7 pocztkowej fazie swo jego rozwj u, stanowi czynnik narodowego rozkadu, ktry wspdziaa z samobjcz po lityk ugodowcw i to w sposb stokro gro niejszy, bo porywajcy uczuciowo modziey i proletarjatu, ktry niewiadomie zreszt szed na rk zakusom wrogiej zaborczoci teraz, przeciwnie, sta si potnym czynnikiem na rodowego uwiadomienia, ktry do walki o niepodlego narodu wciga coraz szersze sfery spoeczestwa, a przedewszystkiem pro letariat, stanowicy dotychczas w swojej ma sie narodowo nieuwiadomiony i bierny ele ment. W czasach najgroniejszego ucisku zabor cw i najsmutniejszego poddania si znakomi tej wikszoci narodu idei narodowej przysza

i suiiM'i

nvch
w a, narodu, ula t potny u w i ;1

a lepodlegoci byo obojl nem izmu, asa " repre: en tuj intelekl ualny i poli* 5 kosmopolity m Najwaniejszem byo o, e przys ia, w sam por ze w gldu na
VU clti tvahzac 1 irionom rneoodleirllOSCiOW 1

1 M w\

tierza jacy konsekwentni) om komunii nym. R 6 dij enin n formatoi uznania u po ie m ier: \ o w celowo I
M1 i i\{) OSij! n ii via i M im s ,v'A\

[M a w \

in icnu^xonegn

.; su; wojno wiatowa, ktra, jak w iomv, astala m w fol ie poKoionio, przygotowa'
\'t 11

- -via. Po; atem nakn* oec lestwa ra iy i inne i e j socja k naprzykad jego antyrelijny, a \ lnod antykatolicki charakic r. jea nu -y internacjonali m, lekcewa enie tradycyj, utartych norm etycznych i obj i ajowych, jednem sowom cao jego rewoluoci, ktra daleko odbiegaa od tego, c w ymaga ly w zgld) ideologjj niepodlegocio wej.

Socjalizm nie by jednak jedynym ( yn kiom, ktry przeciwstawi) sio popowstaniowe mu trjlojalizmowi i ugodowoci i siat si s ei mierzeni idei niepodlegociowej. Oi>ok socjalizmu, jakkolm iek nieco pi niej, penie samodzielnie ro winl sio niepodlegoowy ruch czysto narodowy, cilej mwic narodowo-demokratyczny, ktry w maym tyl ko i to nie doktrynerskim stopniu uwzgldnia igadnienia socjalne. laka. bya geneza tego ruchu? Od czasu upadku powsiama styczniowego ; zwizanych z niem pniejszych rachub kie runku patrjotycznego ua intei*wencj europej ska, ktre zreszt ostatecznie rozwia kongres berliski .-. is ,s ., piorwszy odruch bezkompromisom ego, bojom ego patrjotyzmu, jak to jus wiemy, wyszed . obozu socjalistycznego i przejawi si w dziaalnoci Bolesawa l ima nowskiego. Patrjotyzm tego ostatniego, \HH\ wiadomy instynkt narodowy w masach, a wre szcie naka, y przeywanej rzeczywistoci pol skiej \\ s ystko to doprowadzio do unarodo wienia socjalii mu i stwor /.oma w 1892 r. P. P s., ktrs ju bya wyrazem :.doo\domanych tendency] niepodlegociowych, Nie naley jednak zapomina, !e zarwno ju u Limanowskiego, jak tembardziej w p* niejszej t'- P. S. patrjotyzm kojarzy si z socjalizmem, ktry m zgoa odmienny od ogu spoeczestwa sposb wyobraa sobie ukszta towanie gospodarcze i spoeczne przyszej Pol ski niepodlegej. Dia socjalistom nawel kierunku patrjotyo mego, niepodlego bya tylko wstpem do sze rokich reform, ktre miay przeobrazi ustrj kapitalistyc ny, oparty o prawo wasnoci, na ustroi socjalistyczny, bedacv zaprzeczeniem

NTarazie socjalizm patrjoty; nj mg ma sowo przyciga ku sobie jednostki . apalne, ktre dla has< 1 niepodlegociom ych rezj gnoway z w lasnych przekona lub tylko skonnoci w zagadnieniach spoeczno - gospodarczych. Wprawdi ie ta sia przycigajca P. P. S. w sto sunku dv) jednostek, w gruncie r 11 j wcale nie skaniajcych sio ku socjaliznu m i, jako doktry nie, trwaa i pniej a do c asom ostatnich, w w ioks osoi jednak wypadkm ta dwoisto ideologji socjalistycznej wczeniej, czy pniej musiaa wj w oa reakcj m sferach c j sto i wj nie patrjotycznych i pobudzi je do d aalal noci organizacyjnej, ktra skupiaby c ynniki ipodlegociom e, nieposiadajc ubarwienia socjalnego. Byo to tern pem niej ize, *i d lahui jeszc e, szczeglnie w zaborze austrja< pigoni po wstania styczniowej prowadzili wal k na dwa frontj jednej strony prow ad iii ustawiczn it walko wanymi stav :\ kami, konsorwalyw no-umulow y m oho

galicyjskim, ktr^ nazw swoj

;awd

zbiorowemu pamfletowi pod tytuem Teka Staczyka", potpiajcemu wszelkie odruchy patriotyczne. Z drugiej znw strony zwalczali rodzcy si socjalizm, wwczas jeszcze w wik szoci swojej kosmopolityczny, nietylko widzc w nim nowe niebezpieczestwo dla sprawy na rodowej, ale i przeciwstawiajc si jego spoecz nej i kulturalnej, jak sdzili, szkodliwoci. Jeszcze w 1877 r. pisa Giler w Ru chu Literackim", wychodzcym we Lwowie, o zudnych teorjach socjalizmu", e gdyby je nard przyj i chcia do siebie stosowa, osab aby w nim ta wielka i niepokonana sia, chro nica narodowo nasz wrd burz niewoli, ja k jest religja i mio Ojczyzny usiowania za, majce na celu odzyskanie bytu narodowe go, zamieniwszy si na socjalne, gdyby doko nay przewrotu spoecznego, oddayby wytwa rzanie si nowego spoeczestwa pod wpywy wynaradawiajce panujcych rzdw i sprawi-

Oficeroivie I p. uanw I Brygady Ley jonw (Belinkicy).

yby, e na ruinach obecnie istniejcego spoe czestwa zginlibymy jako Polacy, a pozostali jako Niemcy i Moskale". Ten punkt widzenia by waciwy caej wczesnej demokracji polskiej, ktra kontynu owaa tradycje Towarzystwa Demokratyczne go, uwaajcego reformy spoeczne nie za cel sam w sobie, lecz za rodek do osignicia nie podlegoci, a w przyszoci potgi pastwa pol skiego. Jednak rola tych demokratycznych epigo nw powstania styczniowego bya niezwykle cika. Walczyli na dwa fronty, a aktywno ich saba z kadym rokiem, gdy nowe siy pra wie zupenie nie napyway. Zamani klsk powstania 1863 r,, zawiedzeni w swoich p 96

niejszych rachubach i nadziejach, opuszczeni przez spoeczestwo, jakgdyby zamknli si w sobie i w swojej umarej ju legendzie, pe nic mistyczn i senn rol strw narodo wego znicza". Tylko nieliczni walczyli nadal pirem tam, gdzie to byo jeszcze moliwe, a wic w zaborze austrjackim i na emigracji. Opuszczeni zreszt przez spoeczestwo, powoli tracili z niem kontakt. Modzi lub bardziej ra dykalni lgnli do kosmopolitycznego socjalizmu, w imi jego ideaw7 potpiajc buruazyjnych" patrjotw popowstaniowych. Starsi lub bardziej umiarkowani wsikali WT chonne ba gno ugody i trjlojalizmu w imi pozytywi stycznych hase pracy organicznej", zagospo darowywania si pod obecnym dachem, z poli towaniem traktujc patrjotw, jako szkodli wych szalecw. Jednake pomimo tak smutnej atmosfery, panujcej w spoeczestwie polskiem, ani przez chwil nie zagasa myl patrjotyczna, konty nuatorka wielkiej tradycji narodowych po wsta, walk, ofiar i bezkompromisowej odpor noci. Jakkolwiek niewielu liczya wyznawcw, lecz ya i drya powoli nowe oysko, w ktorem wielkim prdem mia si niebawem wla odrodzony patrjotyzm z jego nierozczn ideoiogj niepodlegociow. Ju w poowie siedemdziesitych lat, rw noczenie z pierwszemi kkami socjalistycznemi, powstaje na uniwersytecie warszawskim nielegalne kko Adama Szymaskiego, ktry przeciwstawi si socjalistyczno-kosmopolitycznej akcji Waryskiego i jego towarzyszy, wy chowanych na wzorach rosyjskiej rewolucyjno^ ci, sam goszc hasa patrjotyzmu i waki w imi odbudowy niepodlegoci politycznej. Praca Szymaskiego doprowadzia do zaoenia zwizku Synw7 Ojczyzny". Zwizek ten by poczony z analogiczn organizacj w Galicji, zaoon we Lwowie przez B. Deskura. W 1876 r. powstaje w Galicji rzd naro dowy pod prezesur Adama Sapiehy w7 celu wy woania przy pomocy i w oparciu o Austrj i mocarstwa zachodnie zbrojnego powstania przeciw Eosji, aby na obszarze zaboru rosyj skiego odbudowa chocia czciowo pastwo polskie. Szymaski, z ktrym rzd narodowy nawiza kontakt w Krakowie, bardzo atwo da si pozyska dla idei nowego powstania. Szy maski z trudem zjedna kilkuset czonkwT swojego spisku, ktrzy byli podzieleni, wzorem powitania styczniowego, na tysieznikw, set nikw i dziesitnikw7. Wybitn rol w spisku odegra jeden z tysicznikw, Jan Ludwik Po-

R M U

R y

>

pawski, pniejszy zaoyciel i organizator taj nej organizacji narodowo-niepodlegociowej Ligi Narodowej", oraz jeszcze pniej naczel ny publicysta i teoretyk stronnictwa narodowodemokratycznego. Jednak poza t szczup

Szymaskiego, Popawskiego i innych. Ujaw nienie spisku dokonaa anonimowa broszura Na jaw", wydana w Galicji. O denuncjatorskie jej autorstwo posadzono ks. Goljana. Od tej chwili w Krlestwie zamiera wszel ka organizacja patrjotyczn, i tylko nieliczne jednostki pielgnuj myl patrjotyczn, zreszt bez powodzenia wrd spoeczestwa i mo dziey. Jedynie jeszcze w zaborze austrjackim, jak to ju mwilimy poprzednio, tua si myl pa trjotyczn, walczc na dwa fronty z ugod i so cjalizmem. Od czasu do czasu energja patrjotw wzrasta, znaczc drog rozwoju myli nie podlegociowej milowemi supami, obok kt rych pi-zechodzi wprawdzie napozr obojtnie spoeczestwo polskie, jednake nie bez wrae nia, zapadajcego w przearte ugod i kosmo polityzmem dusze. Tak wic w 1879 r. urzdzaj w Krakowie patrjoci rosyjskiego i austrjackiego zaborw manifestacyjny obchd jubileuszowy Kraszew skiego, ktry na polu literackiem niemal samot-

Serbski Nastpca tronu Aleksander,

garstk patrjotycznej modziey spisek Szy maskiego nie obj szerszych k spoecze stwa. Nastrj zastrachania, ugody i oportuniz mu by tak silny, e nawet modzie warszaw ska samorzutnie przepdzia emisarjuszy an gielskich, ktrzy agitowali na rzecz powstania przeciw Rosji. Jakgdyby w odpowiedzi na ini cjatyw spisku szlachta w Krlestwie pod wpy wem Z. Wielopolskiego wysya do cara sowianofilski" adres, a witochowski, propagator pozytywizmu, w Przegldzie Tygodniowym" wymiewa patrjotyczne mrzonki" i rachuby na pomoc mocarstw zachodnich, zalecajc lojal no wobec potg, ktrych nic nie jest w stanie obali i spokojn prac nad dobrobytem materjalnym i rozwojem kultury". W tych warunkach nie mogy mie skut ku nawoywania spiskowcw, e grone poo enie spraw w Europie zmusza i nasz nard do bardziej energicznej dziaalnoci w celu przy wrcenia odebranych nam praw i wolnoci". Zreszt spisek skoczy si aresztowaniem, pro cesem i zesaniem jego gwnych przewdcw,
98

Czarnogrski nas. tronu Krl ciriez Dauio.

nie walczy w imi ideaw niepodlegociowych. W 1880 roku urzdzaj rwnie manifestacyj ny obchd 50-lecia powstania listopadowego, a w 1883 roku jubileusz Jeowi, ostatniemu epi gonowi Towarzystwa Demokratycznego, ktre-

uloah do koca ycia wiernie przechowa i jak mg] propagowa na emigracji. Nawia sem mwic, jubileusz ten zosta zakcony ohydnym zgrzytem, wiadczcym 0 sile kierun ku ugodowego i jego metodach, nioprzohiera-

ci mieli owiadczy, ze w razie wojny sami roz-

poczn rewolucj socjaln.


y nastpnej okazji wadze austrjackie ponownie zwrciy si do patrjotw w sprawie zorganizowania powstania przeciw Rosji. Od powiedz jednak patrjotw bya tym razem

jcyeh w rodkach, oto w ksidze pamitkowej,


wydanej ku i - i zasuonego jubi lata, niewiadomo jak drog zabka si arty ku pozytywistyczny witochowskiego, ktry W wywodach swoich przejrzycie przeciwstawi si tej ideologji patrjotycznoj, ktrej symbo lem by) sam jubilat ! Ten drobny, ale nadwyraz przykry incydent, obrazuje a nadto dobrze t ciernist drog, ktr przebija si musiaa wrd wasnego spoeczestwa polska ideoogja patrjotyczna. W tym samym roku organizuj patrjoci wielk manifestacj unick. By to okres dzikich przeladowa ze strony rzdu ro syjskiego i rosyjskiego duchowiestwa. Po czony z fanatyzmem religijnym rosyjski nacjo nalizm postawi sobie za cel nawrcenie" uni tw na prawosawie. Byo to rwnoznaczne z wynarodowieniem wielkiej iloci Polakw na Kresach wschodnie* - poudniowych. To te ogromne wraenie wywara w caym kraju ma nifestacja, w ktrej kilkanacie tysicy unitw pooyo si na szynach kolejowych, zmuszajc do zatrzymania si pocig, wiozcy powracaj cego z koronacji cesarza Aleksandra III legata papieskiego, Vanutelliego. Rwnoczenie od czasu do czasu zapaaa aktywno patrjotw nadzieja na konflikt austro-rosyjski z racji sowianofilskiej polityki rosyjskiej na Bakanach (patrz zeszyt I Ilu strowanej Historji Wojny wiatowej"). Byo to aktualne i w 1888 r! i* w 1886 r. W pierw szym wypadku gwnodowodzcy austrjacki we Lwowie ksi Windischgraetz zwrci si do modego studenta Jana Deskura, syna znanego patrjoty, w sprawie ewentualnej pomocy Pola kw na wypadek wojny z Rosj. Deskur zwo a posiedzenie senatu*' dziaaczy powstanio wych z 1863 r., w ktrem wzili udzia Romanowicz. Asnyk, Janowski, starszy Deskur, gen. Heydenreich-Kruk, oraz szereg modszych pa trjotw. Zebrani uchwalili odpowied, w ktrej zapewnili o moliwoci wystawienia 200.000 samodzielnej armji polskiej, pod warunkiem, e bdzie utworzony niezaleny rzd polski, e armja polska podlega bdzie austriackiemu do wdztwu tylko w granicach koniecznoci i na udach sojuszniczych oraz, e Austrja zagwa rantuje odbudow pastwa polskiego po zwyeiskiej wojnie. Zdecydowano rwnie nawi za kontakt z socjalistami warszawskimi, ale

Gen. Bri<-

ostroniejsza. dali oni jawnej odezwy i rza austriackiego do Polski, utworzenia armji polskiej z Polakw rezerwistw armji austriac kiej, oraz gwarancji, e w adnym wypadku ani kawaek zaboru rosyjskiego nie dostanie si Niemcom. Ostrono patrjotw bya nader wskazana, gdy ju wwczas jasnem byo, e sprawa pol99

ska, jakkolwiek zaprzta umysy politykw wie deskich, jednake jest traktowana przez nich nieszczerze, wycznie jako narzdzie im i w rywalizacji Austro-Wgier z Rosj. Na sobie przypomnie, ze ta ostatnia rozwijaa

nie byJ to wielki bd dziejowy A


bolenie zemci si na niej w n sach.

Nic te dziwnego, e nadzieje lat 1 i 1886 rozwiay si, pozostawi w wikszern jeszcze osamotnieniu i ostatecznie ich osabiajc. Przewanie byli to ludzie sta rzy, ktrym kade nowe rozczarowanie odl rao w7ci energj i wiar w przyszo. A tymczasem, podczas gdy Austrja upra wiaa swoje perfidne intrygi na temat sprawy polskiej, dwaj inni zaborcy cakiem jawnie na ciskali rub sw<oich przeladowa, Niemcy, rwnoczenie sprzymierzone z Austrja i po przyjacielsku porozumiewajce si z Rosj w sprawach polskich, rozpoczynaj swoj akcj wynarodowienia i wydziedziczenia Pola kw7, akcj, zakrojon na niebywa przedtem skal. W zaborze rosyjskim biskup wileski ks. Hryniewiecki zostaje wywieziony WT 1885 r. w gb Rosji. Nawet do szk elementarnych wprow-adza si jzyk rosyjski, jako wykado wy poza jedn tylko nauk religji. Nowra polKa kolej prywatna, tak zwana Dbrowiecka, ma od pocztku ju narzucony jzyk rosyjski. Wszelki odruch owiatowej nawet dziaalnoci polskiej spotyka si z dzikiem przeladowaniem. Uczcej si modziey polskiej chce si wydrze

tbu rosyjskiego Naczelnego Dow, Genera Januszkiewcz.

wwczas najwiksz aktywno w swojej wszechsowiaskiej polityce, dcej do rozsze rzenia hegemonji rosyjskiego imperjum na zie mie wszystkich sowian. Tymczasem AustroWgry posiaday u siebie a nadto ziem i na rodw sowiaskich, iby mogy bez obawy ob serwowa polityk sowianofilsk Rosji. W do datku interesy obu tych mocarstw bezporednio ju rywalizoway ze sob na terenie sowia skich Bakanw. Jakkolwiek jasnem mogo si zdawa, e w tych warunkach jedynem wyj ciem dla Austrji byo oparcie si o nard pol ski i jego prawra do ycia, aby przeciwstawi sprawc polsk sowianofilstwujednake kon cepcja ta nigdy nie bya rozpatrywana przez Austrj do powanie i szczerze, zawsze za miaa charakter dorywczej intrygi, obliczonej na bliski efekt i dorane korzyci. Bezsprzecz
100

General Ruzskij.

wszelkie objawy rodzimej kultury, wiadomo ci narodowej i narodowej dumy (synne pod rczniki rosyjskie znienawidzonego Iowajskiego, przekrcajce i bezczeszczce dzieje pol, skie).

Spoeczest wo polskie, sugestjonov, dwom aktualnemj prdami: ugodowym po i kosmopolitycznym socjalizmem, nie umiao si wstaw ii eladowaniom i, tembardziej, e wpyw patrjotycznych demokratw by coraz niklejszy. Zdawao sic andar niepodlegociowy, wzgardzony
nard, wypadnie lada chw da ze starczych epigonw powstania styczniowego. Tak si jednak nie stao. Znaleli si modzi, ktrzy podjli tradycje i ideologj starych, jednake c j oblec w now szat, dostosowa;} do odmiennych warunkw rzeczywistoci i pogo;i z odmiennemi prdami umysowemi. Wrd modych patrjotw rozpoczyna si okres poszukiwania nowego wyrazu niezni szczalnych hase patrjotycznych, w imi kt rych nard walczy i cierpia od 1794 do 1864 r. We Lwowie emigrant warszawski Bolesaw Wysouch w swoich poszukiwaniach ideowych od socjalizmu kosmopolitycznego przechodzi do nowego kierunku patrjotycznego, formuujc mianowicie podstawy ruchu ludowego. W War szawie znw powstaje w 1886 r. tygodnik Gos" o charakterze literacko-spoeezno-politycznyni. W tygodniku tym wykuwa si nowy kierunek patrjotyczny o charakterze ludowym. Wychodzc z zaoenia, e najliczniejsz war stw spoeczn, a zarazem najbardziej odporn i siln rasowo jest chop polski grupa Go su" za cel swj stawiaa wytworzenie nowych poj narodowych i nowych ideaw7 patrjotycz nych w oparciu o masy chopskie i ich prawa do przyszoci. Ideologj t doskonale charak teryzuje Gos", mwic: My nazywamy na rodem nie t nieliczn garstk spadkobiercw przeszoci, warstw, ktra pywa, jak pozota na rosole, ale miljonow mas chopsk, ktrej wiadomo zbiorowa nie potrzebuje legitymo wa si herbarzem wietnych wspomnie, ani rozkopywa grobw, WT ktrych przeszo ley, ani powoywa si na traktaty". Jednem so wem Gos" przeciwstawia si patrjotycznej tradycji szlacheckiej, uwaajc, e masa chop ska dojrzaa ju, aby inicjatyw narodow uj w swoje mocne donie. Wrd wsppracownikw Gosu" prze waa element, ktry si reakcji odpad od kie runkw zai'owno pozytywistycznego, jak i so cjalistycznego. Tacy, jak Jan Popawski, za mieszany ongi do spisku Szymaskiego, Bo husz i Adolf Dygasiski, ulegali przedtem ha som pozytywistycznym i hodowali zasadom witochowskiego, goszonym w Prawdzie". Tacy znw, jak Zygmunt Heryng i Jzef Ha-

sko naleeli do pi zych organizacyj socja listycznych, zre I ! ten ostatni do organizacji

o charakti i jalno-narodowym, Ludowo-patrjotyczne hasa Gosu" po rway mod warszawsk, ktra do ju


miaa przyziemnego pozytywizmu i oderwane go od rodzimej gleby kosmopolityzmu. Jednak e ideologja Gosu" bynajmniej nie bya spre cyzowana. Pojcie ludu nie byo w niej spoecz nie okrelone, kwestje polityczne byy dofi mgli ste, a idea. niepodlegociowa, nieoparta o tra dycje dawnej pastwowoci polskiej, nie posia daa okrelonych na przyszo konturw. Std te grupa Gosu" spotkaa si z ostr krytyk i ze strony socjalistw, i ze strony patrjotw, nie mwic ju o pozytywistach. Jedynie jasno skrystalizowan ide Gosu" bya jego rasowa plemienno, poprzez ktr rozumia on lud i patrjotyzm. To wanie byo powodem, e go si on po raz pierwszy w Polsce antysemityzm z pobudek czysto rasowych i kulturalnych. Po za tern jednak pokutoway w Gosie" nawet pojcia czysto socjalistyczne, ktrych zreszt w pocztkach nikt nie stara si nawet wypie ra. Dlatego te i ta podstawowa ludowo" miaa wiele pierwiastkw socjalistycznych. By o w niej te co z rosyjskiego narodniczewstwa". Ferment ideowy, ktry grupa Gosu" wniosa do inteligencji warszawskiej, poruszy wiele jednostek, a i w literaturze wywar wpyw na Kasprowicza, Konopnick, Prusa, Orzeszkow i innych. A tymczasem na emigracji dziay si rze czy niezwykle wTane, ktre miay wywrze do niosy wpyw7 na ideologj modych patrjotw w kraju. Oto nieliczna ju, ale gboka ideowo grupa patrjotw7 na emigracji na czele z T. T. Jeem i w oparciu o swoich przyjaci w kraju, przedewszystkiem w kontakcie ze wzmiankowa nym ju Gillerem we Lwowie, zainicjowaa wielkie dzieo zorganizowania demokracji pol skiej, od dwudziestu ju lat rozbitej, wyjao wionej, bez wpyww. Chodzio o stworzenie zwartej organizacji patrjotycznej, czcej de mokratw w kraju i na emigracji, opartej o in stytucj Skarbu Narodowego", niezalenego od zaborcw i przeznaczonego do finansw ani ruchu narodowego w kraju, oraz dziaalnoci propagandystycznej na terenie midzynarodo wym. W 1886 r. T. T. Je (Zygmunt Mikwski), ostatni czynny czonek Towarzystwa De mokratycznego, weteran rewolucji wgierskiej 1848 r., powstaniec z 1863 r. i nieustajcy apo10!

emiecki krownik wo, Kokosw] toi opus

L ))i

bombo
g, ki<
'kifQO

iniu go w dn ibieraj szai


tu i/".

stopada 9A r. u w ao kraowni

sto idei niepodlegociowej i obrony < mej , napisa broszur Rzecz o obronie ynnej -karbie narodowym". Broszura w < ej iloci przedostaa si do kraju i wszdzie uczynia elkie wraenie. Autor midzy innemi pisa: ..Ozem jest praktykowana obecnie na ziemiach polskich obrona bierna"? Wydaa dorad haso pracy organicznej, ograni, obron do uprawiania dobrobytu materja 'go i obrony narodowoci, zrezygnowaa dob rolnie z podnoszenia gosu w zakresie spra midzynarodowych, rozerwaa spjno Pol ..traci : patrj otyzm polity c , wrd mio dzz apanowa] duch antipatr ny. Obrona bierna uatwi rusyfikacj k AZ wystua Rosji, jak w E^rusiech z pujz rwno w ;iopod, . ale wanie w i owoaniu do k a obrona bie la patriotycznego cho] a do obi tuj. Powrci nam tedy potl \m bye lr*\mr. ykadem powinni Ac dej: Siepacze r06yjs y dopus j sz i 23 :ylko ^ at bezliku okruciest tutor ir. z n policzek spotka na o Hi sp . Aleks kowanie w 1SS3 :
%,

Apuchtina, kuratora okrgu naukowego warAskiego. rusyfikatora szkolnictwa i gnbiciela modziey polskiej). Czyby si oni tak krztali, gdyby si na nich raz policzki, znw kije sypay?". Nawouje rwnie Milkowski do ..-losowania przeciwko Niemcom podobnych metod, jakie stosowali Irian ey przeciwko Anglikom, a wic nieustajca zynnego ^x>onTi"!") 1 t a * * ru. Wedug Mikowskiego obi me polega z: - a propagowan: \Tie wy si powstania, a z abv P I W ozie jaKgcvbv nam seniu pol im, i nim mu ucie slab mak ej i rew Bji wewntr; |, O WOJ WIK dne zne b we. zamieni Tak po; pow tnie nar owe perman* powinn* mi< nno elne na i B, oraz Skarb n; y jo finansowi icji. 8 nai e wr dowcy * eh odek .a ni. wykazujc jpijc iliwo. Nie porno iednak. naboef vem w(wet nodzie nieledwie

tywaa si w szlachetni1 i mdre sowa wetera na walk niepodlegociowych. W tej atmosferze zawizuje si na emigrapod przewodnictwem Jea, Liga Narodowa, wywodzca SWOJe tradycje z ducha dawnego Tow. Demokratycznego i stawiajca sobie za cel kontynuowanie jego ideologji, przyobleczo nej w nowe, dostosowane do zmienionych wa runkw szaty. Artyku pierwszy statutu gosi, e zadaniem Ligi jest przysposabianie i sku pianie wszystkich si narodowych, celem odzy skania niepodlegoci Polski w granicach przedrozbiorowych na podstawie federacyjnej i z uwzgldnieniem rnic narodowociowych, nie spuszczajc z oka i tych czci Rzeczypospo litej, co wczeniej od niej odpady". Statut wy suwa zasad, e nard polski musi w walce o niepodlego liczy wycznie na wasne siy, gdy pomoc zagranicy bdzie dopiero wtedy re alna, kiedy osigniemy kredyt polityczny, opar ty o nasze wasne wartoci wewntrzne. Statut stwierdza konieczno wspdziaania na tere nie midzynarodowym z temi czynnikami, kt re d do realizacji sprawiedliwoci dziejowej w ukadzie stosunkw europejskich, gdy osig nicie tej sprawiedliwoci uatwioby zadanie odbudowy Polski. Statut wymaga od Centra lizacji Ligi, czyli jej wadzy naczelnej, aby czu waa nieustannie i przygotowywaa siy naro du na wypadek odpowiedniego momentu czyn nego wystpienia. Liga miaa dy do obudze nia poczucia wsplnoty i jednoci narodowej nietylko we wszystkich zaborach, ale nawet wrd rodakw, rozsianych po wiecie. W sto sunku do zaborcwT Liga stawiaa sobie za za danie ustawiczn obron polskiego stanu posia dania zarwno duchowego, jak materjalnego, gdziekolwiek byby on zagroony, nie cofajc si przed grob, a nawet uyciem siy. W tych czciach Polski, gdzie warunki polityczne za pewniaj minimum praw i swobd Polakom, Liga miaa dy do rozszerzania tych praw, nigdy jednak nie rezygnujc z celw zasadni czych. W zaborach, gdzie nie istniay podobne moliwoci, Liga Narodowa miaa popiera akcj rewolucyjn. Widzc w wybuchu wojny pomidzy pastwami zaborczemi najwiksze moliwoci urzeczywistnienia programu nie podlegociowego Liga miaa zawczasu i ze szczegln starannoci przygotowywa tajne kadry przyszej armji polskiej i administracji, opracowywa plany i projekty, aby nigdy nie by zaskoczon wypadkami dziejowemi. Uwa ajc, e potga narodu ley w jego najliczniej szych warstwach: chopie i robotniku, Liga

miaa dy do pocignicia ich ku sobie, przy rwnoczesnej pracy nad szerzeniem owiaty, kultury i dobrobytu wrd tych warstw wydzie dziczonych. Statut ustanawia wreszcie insty tucj Skarbu Narodowego, oraz nakrela za sady narodowego opodatkowania. Ustrj Ligi oparty by na cisej tajnoci, hierarchji i dy scyplinie. Jak widzimy z powyszego streszczenia, Liga bya juz organizacj nawskr patrjotyczn,

Przygotowania rosyjskiego Czerwo-nego Krzya. adowanie rodkw opatrunkowych do wagonw\

oywion najczystszemi ideaami niepodlegociowemi, kojarzc tradycje narodowe z pr dami nowych czasw. Liga pozyskaa sobie niezwykle zdolnego propagatora w osobie Zygmunta Balickiego, ktry przycign do niej doskonale zorganizo wan i zdyscyplinowan grup modziey ze Zwizku Modziey Polskiej". Dziki niemu te zosta nawizany ywy kontakt z grup Gosu" w Warszawie i z Wysouchem, wyda jcym we Lwowie Przegld Spoeczny". Zwizek Modziey Polskiej", zorganizowany rwnie na zasadach hierarchji, podporzdko wany by Centralizacji poprzez swoj najwy sz hierarchj. Dojrzalsi czonkowie Zwizku przechodzili nastpnie do samej Ligi, lub te od bywali jakgdyby nowicjat w cznoci", kt ra zreszt zostaa zlikwidowana na zjedzie peszteskim w 1893 roku na wniosek Romana 103

Dmowskiego, wybitnego ju czonka Ligi. Filj Ligi by rwnie zorganizowany przez ni Zwizek Wychodctwa Polskiego'4, do ktrego zreszt starsi emigranci, ostatecznie ju rozgo ryczeni dugim acuchem poprzednich klsk i niepowodze, odnosili si do nieufnie i ostronie.

swj podwiadomy patrjotyzm kojarzya z ra dykalizmem spoecznym, podobnie znw Liga Narodowa przycigaa ku sobie rwnie gorce elementy, ale bardziej umiarkowane spoecznie, przywizane do tradycyj narodowych i religij nych. Rwnoczenie z lewa i z prawa powstay

Tak oto powTstaa nowa, potnie rozwija jca si organizacja narodowa, podejmujca najszczytniejsze hasa patrjotyzmu polskiego, majca porwa nard do ponownej walki w imi swych pogwaconych praw do ycia i wolnoci. Tak, jak socjalizm polski w osta tecznej swojej formie porwa hasami niepodlegociowemi t cz spoeczestwa, ktra
104

dwie siy, ktre budzc upion wiadomo na rodow, zaday taki cios pozytywizmowi i trjlojalnej ugodowoci, e wicej ju nigdy nie osigny poprzednich swoich wpyww i zna czenia, jakkolwiek do koca niewoli szczerzyy jeszcze swoje sprchniae zby i zatruway at mosfer ycia narodowego swoim trupim odde chem.

Wntrze wagonu sanitarni go,

Pocztkowo Liga Narodowa miaa eharakaie rewolucyjny, chocia nie w znacze niu socjalnem. Charakter ten wywodzi si \i ; tradycji i z temperamentu jej gwnych pionierw, Balickiego i Popawskiego. WarLWski Komitet Ligi, doskonale zorganizowa ny, prowadzi] nieubagan walk w imi swo ich hase, co w wczesnych warunkach byo nie mal rwnoznaczne z walk przeciwko panuj cej jeszcze ugodowoci i pozytywizmowi. Dzia alno ta daje pierwsze od 1863 r. powane re zultaty. Wszdzie budzi si duch patrjotyczny, ktry znajduje wyraz w licznych manifesta cjach patriotycznych, ktre prac Ligi znacz krwawemi ofiarami, Ale szeregi, cementowa ne powiceniem i ofiarami, rosn. Gdzie tylko mona, organizuje si zacity opr narodowy. W stosunku do zdrajcw i renegatw stosuje si tu i wdzie nawet terror. W czasie manifestacyj w 1891 r. z racji stuletniej rocznicy Konstytucji 3-go Maja Liga publikuje odezw, ktra koczy si pomiennym apelem: ,,Polacy! Zanim wybije godzina zwy cistwa sprawy naszej, cinijmy szeregi, spi skujmy, organizujmy si tak, aby w chwili sta nowczej miljony chwyciy za or, a miljony piersi wstrzsny trony carw, przybytki cie mizcw ludu okrzykiem: mier tyranom! Niech yje wolno, rwno, niepodlego!41. Rwnoczenie powoli, coraz bardziej kry stalizuje si ideologja Ligi nietyle w prasie, ile w polemice, prowadzonej w wydawanych na te renie Galicji nielegalnych broszurach. Dziki rozwojowi prasy w kraju, gwnie za w zabo rze rosyjskim (Poznaskie w cikiej walce z niemczyzn nawet nie marzyo o Polsce nie podlegej, a swTobody polityczne w Galicji od wracay uwag miejscowego spoeczestwa od sprawT oglno-polskich i dalekich horyzontw niepodlegociowych ), kierownictwa) Ligi po woli przechodzi poczo do organizacji war szawskiej, jakkolwiek utrzymywano ywy kon takt z oficjaln Centralizacj na emigracji. Skarb Narodowy funkcjonowa do sprawnie, zasilany gwnie przez wychodctwo polskie w Ameryce.

Obok socjalizmu patriotycznego i narodo wej demokracji trzecim czynnikiem budzcej si wiadomoci narodowej by ruch ludowy, ktry od czasu powstania styczniowego rozwi ja si stale, aczkolwiek w znacznie powolniejszens od innych ruchw tempie.

Ideowo ruch ludowy p<osiada w Polsce wielkie i stare tradycje, sigajce czasw na jazdu szwedzkiego w XVII stuleciu, szlachet nej ideologji bohatera narodowego, Kociuszki, okresu Ksistwa Warszawskiego, powstania li stopadowego, rewolucji 1848 r. i ruchu Miero sawskiego w Poznaskiem, wcznie a do po wstania styczniowego. Od wiekw wiatlejsze umysy i gortsze serca widziay krzywdy chopa polskiego i wi dziay jego niezmiern, drzemic potg, zdol n obroni pastwo w najciszej potrzebie i podzwign je na najwysze szczyty mocarstwowoci. Rzecz oczywista, e w okresach pomyl nych dla pastwowoci polskiej, te pojedyncze gosy apostow ludu giny w spoeczestwie szlacheckiem bez echa. Przyczyn tego nietylko zreszt by sam egoizm warstwy szlachec kiej, ale i jej sposb mylenia, oparty na po wszechnej i utrwalonej wwczas na caym wie cie rzeczywistoci, ktra dla chopa nigdzie nie bya lepsz, a bodajczsto nawet gorsza. Jed nak w okresach cikich przesile pastwowo ci polskiej, w obliczu gronego niebezpiecze stwa ta odwieczna ,,sprawa chopska" nabie raa wikszego znaczenia w tein, czy innem zna czeniu. Bo jaketo! jeli ten chop polski, wy dziedziczony materjalnie, politycznie i moral nie, grzzncy w biedzie, brudzie i ciemnocie, pomimo wszystko dzielnie i ofiarnie umie bro ni wsplnej Ojczyzny, kiedy mu to czyni ka to z jakime zapaem, bohaterstwem i po wiceniem, w jakieje wielkiej kupie chop skiej broni jej bdzie, jako wolny obywatel, pozbawiony widma ndzy, ciemnoty i niewoli? Kiedy pierwsza groza niebezpieczestwa, jak sdzono, mijaa znikao zainteresowanie spraw chopsk, i szlachta powracaa do swo jego spoecznego konserwatyzmu. I tak Polska nie rozwizaa swojej sprawy chopskiej a do koca samodzielnego bytu pastwowego. A i pniej zmarnowaa szereg okazyj, kiedy uwaszczenie chopa mogo zadecydowa o lo sach Polski. Tragedj Polski byo to, e stracia swoj niepodlego, zanim liberalny powiew zaj si sprawT chopsk w caej Europie. Kiedy po wiew ten nadszed, zwiastujc chopom lepsz dol, Polska nie miaa ju inicjatywy w swo ich rkach spoczywaa ona ju w rkach rz dw zaborczych, ktre nie omieszkay obdaro wa chopa polskiego skarbem uwaszczenia. Uwaszczenie to miao zowrogie pitno wroga, niemniej jednak byo istotnem dobrodziejstwem dla mas chopskich. To dobrodziejstwo z rk 105

stao si potn dwigni, przy pomocy ktrej przez dugi czas paraliowali zaborcy k;i polityk narodow. Ciemne masy chopskie \ przeszoci pa mitay przedewszystkiem paszezy; estawieniu dawnej pai zny z u"v eniem i opiek" ze strony zaborcw, Pol ska niepodlega w interpretacji chopskiej, n mie jot nic podsuwanej przez wrogw, bya symbolem wszelkiego za. W tych warunkach jake ciko byo pozyska polskie masy ludo we dla sprawy narodowej, obudzi w nich drze mic:! wiadomo narodow i patrjotyznu Za danie to byo tembardzioj trudne, ze perfidna polityka zaborcw, uwaszczajc chopw, rw noczenie stworzya takie warunki, ktre mu siay zrodzi wzajemn niech wsi i dworu, irad ajc si w ostry antagonizm w co dziennych utarczkach midzy uwaszczonym chopem i szlacht, jedynym czynnikiem, mo gcym wwczas obudzi patrjotyzm ludowy. Tak wanie postpia Rosja, Fwno< ota czajc chopa obudn opiek komi 'em skich, ktrych jedynem zadaniem byo jtrze nie antagonizmw, rozdzierajcych wie pol sk. Austrja postpia analogicznie, a w d dinie perfidnej i cynicznej polityki bya w* mistrzyni, czego chociaby dowodem bya . galicyjska szlachty w 1S i > l\, reyserowana < przez emisariuszy rzdu wiedeskiego. W tych warunkach zrozumia bya niech chopa do patrjotyzmu polskiego, ktra tak jaskrawo przejawia sic w powstaniu styczniowemu [le to mielimy wypadkw e przeciw kosom po wstacw wystpoway nawet kosy chopskie, idce w awangardzie kozakw! Nie co innego rwnie, jak obawa powrotu paszczyzny, ka da w usta polskiego chopa Koza, posa na sejm galicyjski w 1S(>(> r., owe smutnej pami ci sowa; Panowie chc si nami opiekowa, ale my tej opieki nie potrzebujemy, bo nami opiekuje si Najjaniejszy Monarcha i teraz mamy daleko lepiej ni wtedy, jak si panw ie nami opiekowali4'. 1 > fatalnych warunkw, stu arzanych o wiadomie przez rzd austrjacki, docza si i egoizm szlachty, ktra nawet ino; nie staraa si podnie chopa do roli Polakaoby watela, ale przeciwnie, juk moga przez dugi czas przeciwdziaaa temu nieuniknionemu ju procesowi dziejowemu. W Krlestwie przyczy n analogicznych warunkw na wsi byy wy cznie ju stare wasne i perfidja Mo skali. Tani lachta, M dziki sposb sama p
106

lowar

Ina pruskim, epaci poi


nic s)rzy nych StoSUnk dziej p ich doi l, je< i na i w e dwoi

Lcierania y

Stawo Kopao i dworem, a pi do agodzenia koni LIKI ci di


.

cv na sile, jedna budzi opr i w m u. Stosunki w V nie przyczyni see tak sie uoyh wytworzenia wsplnoty interesw nialerjal nych i moralnych dworu wsi. Naley to jed nak podkreli, w wytworzeniu si tej llnotv nie ma rol odegraa wielkopols lach" ta, ktra chciaa i umiaa zadzie] mas chopsk serdeczne wzy patrjarchalnego pa trjotyzmu, Ta zgodna wsppraca nard wsi, dworu i plebanji wytwoi >pecyfi< stosunki wielkopolskie, wobec ktrych ok; si bezsilnym nacjonalizm pruski, dc w ydziedziczenia i wynarodowienia i tle tych stosunkw mg tylko zjawi si w historyczny ju wz" Wojciecha Drzym chopa z Podgradowic w Poznaskiem, l w 1904 r. w sposb manifestacyjny zamie wraz z rodzin w wielkim wozie, poniewa. rzd pruski nie dal mu zezwolenia na budow domu na wasnym gruncie. Wrd d. wielkopolskich na niwie chopskiej na czoo wy* sunli si demokrata Karol Libelt, twrca ko ek rolniczych, ktre ca Wielkopolsk pol sieci placwek gospodarczo-owiatowych, Ala ksymiljan Jachowski, Ignacy ! ^vskow ski W a w rzyniak. Jakkolwiek ruch ludowy w Wielkopolsce nie posiadaj oglnopolskiego charakteru, ani cccii niepodlegociowych, speni] jednak do nios rol, przeciwstawiajc gronym i najsil niejszym zakusom niemieckim nieugit pi w ludu, ktry zdoa osign znaczny po dobrobytu i kultury, solidarno caego spoe czestwa polskiego w Wielkopolsce i n wspprac V oporze, stawianym na kadym t kroku Niemcom. W zaborze austrjackim pocztki ruchu [u* dowego miay charakter wyranie klerykalnv. Na pocz ku lal siedemdziesitych ks. Hoyski zakada pierwsze pisemko ludowe Chat*' o charakterze religijno-moralnym. ( ki 18*3 rozpoi .i swoja dziaalno hulow.y ks. St. Stojaowski, propagujc swoja ideoL w wydawanych z siebie pisemkach Wie niec" i Pszczka". Ks. Stojaowski pragn]

Mvm Wielkopolski, oprze odrodzenie ludu wiejskiego o organizacj kek rolniczych, kt|C0 propagowa. Zadanie jego byo nieS kle trudne ze wzgldu na odmienne stosun ki w Galicji. Jakkolwiek hasem naczelnem ks. Stojaowskiego byo tradycyjne Z szlacht polsk polski lud", jednak szlachty tej nie mg wanie zjedna dla swojej sprawy. Prze ciwnie nawet, szlachta, stanowica wwczas klas rzdzc w Galicji, przeciwdziaaa jego akcji gdzie moga, obawiajc si emancypacji chopa i utraty swojego uprzywilejowanego stanowiska, otrzymanego z rk cesarza au striackiego. Uciekano si nawet do terroru, jak naprzyklad w 1889 r., kiedy namiestnik Galicji hr. Badeni rozkaza uwizi ks. Stoja owskiego na czas wyborw, aby uniemoliwi mu agitacj wrd chopw. Niezalenie od ks. Stojaowskiego i na zgo a odmiennej paszczynie drugim propagato rem ruchu ludowego by Bolesaw Wysouch, o ktrym ju uprzednio wspominalimy paro krotnie. Wysouch zaoy we Lwowie Prze gld Spoeczny" i w nim to stawia pierwsze kroki na drodze krystalizacji swojej ideologji ludowej. Ostatecznie Wysouch tak formuuje swoj ideologj: Program nasz musi by lu dowym, bo po pierwsze, chce tego etyka spoe czna... bo... wwczas tylko wyzwol si siy uwizione mas ludowych... zachowanie i rozwj naszej narodowoci opr si temsamem na gruncie realnym, sprawa polska stanie si spra w kilkunastu miljonw... bo,., w tern wanie widzimy ideowe pogodzenie naszych ideaw narodowych z oglnym demokratycznym idea em wszechludzkim..." Wysouch nie pozosta jednak tylko teore tykiem ruchu ludowego. Wesp z on swoj Mar j, kobiet o niezwykych zdolnociach i wielkim entuzjazmie, rozpoczyna dziaalno praktyczn. Nabywa radykalny dziennik Kurjer Lwowski" i zakada w 1889 r. pismo Przyjaciel Ludu", przeznaczone wycznie dla chopw. Wpyw- ideologji Wysoucha by du y zarwno wrd starszych, naprzyklad K. Ujejski, jak i modych. Nowy ruch przyciga rwnie szereg zdolnych jednostek z ludu, jak Jakb Bojko, Jan Stapiski, Jan Dbski i inni, letrzy nadaj caemu ruchowi barw ycia i praktycznoci. Rzecz oczywista, e i ruch lu dowy Wysoucha, podobnie, jak ks. Stojaow skiego, spotka si z ostr kontrakcj szlachty i namiestnika hr. Badeniego, ktry zastosowa wyprbowane metody austrjackiego terroru wyborczego. Pomimo wszystko jednak ruch

ludowy nie zaama si, przeciwnie, rozwija si szybko i doprowadzi w 1894 r. do powstania legalnego Stronnictwa Ludowego, ktre przy wyborach do sejmu zdobyo ju siedm manda tw. Od tej chwili na widowni dziejow wst pi trzeci czynnik odrodzenia narodu polskiego, moe nie tak efektowny, jak inne, moe daj cy mniej bezporednich rezultatw- dla sprawcy narodowej, ale jake brzemienny w dalsze skutki dziejowe, ktre miay si zici w cza sach wojny wiatowej i odbudowy pastwa pol skiego, kiedy chop polski na rwni z robotni kiem i inteligentem, epigonem dawnej szlachetczyzny, z karabinem w garci wykrela gra nice Najjaniejszej Rzeczypospolitej.

U schyku XIX wieku zasadniczy ton po lityce polskiej nadaj ju dwa kierunki cile niepodlegociowe : socjalistyczno-patrjotyczny, reprezentowany przez P. P. S., i narodowo-demokratyczny Ligi Narodowej. Pocztkowo oba te kierunki rozwijaj si w yczliwym kontakcie, zczone wspln ideologj niepodlegociow, ktra na dzie biecy przysaniaa rnice natury socjalnej, zczone walk ze wsplnym wrogiem zewntrznym i wewntrznym pozytywizmem i ugod. Istnia nawet projekt, ktry zreszt nigdy do skutku nie doszed, aby w Krlestwie podzie li si strefami dziaalnoci w celu uniknicia wzajemnych konfliktw i walk, osabiajcych obie strony. Jeden z gwnych przewdcw Li gi Narodowej, Zygmunt Balicki (B. Ostoja), przez duszy czas by nawet czonkiem zagra nicznego zwizku socjalistw polskich. Dopie ro pniej doszo midzy P. P. S. a kierunkiem narodowo-demokratycznym do ostrej walki na tle wpyww7 wrd modziey. Zreszt walka ta bya wczeniej lub pniej nieuniknion, gdy wsplny patrjotyzm nie mg dugo przy sania zbyt wielkich i zasadniczych rnic we wszystkich dziedzinach, poza jedn spraw nie podlegoci. P. P. S., wkroczywszy w 1892 r. na drog patrjotyzmu narodowego, ktrego ostatecznym celem miao by wywalczenie niepodlegej so cjalistycznej republiki polskiej, z niezwyk energj rozpocza swoj dziaalno zarwno w kraju, jak i zagranic. Na emigracji dzia aj zorganizowani w tak zwTan grup ,,londyczykw" Perl, Jodko, Jdrzejowski, L. Wa silewski, Stanisaw Grabski, Kazimierz Kelles107

Krauz, Filipowicz i wielu innych. W kraju na czoo ruchu socjalistycznego wysuwa si J zef Pisudski. Charakterystyczn cech wczesnych przewdcw P. P. S. jest gorcy patrjotyzm, ktry dla wielu z nich sta si gwnym motorem, skaniajcym ich ku socjalizmowi, traktowa nym raczej, jako rodek do odzyskania niepo dlegoci. Wymownym dowodem tego bya spowied Jzefa Pisudskiego, publikowana w 1903 r. pod tytuem Jak staem si socjalis t". Jzef Pisudski mwi tam ze zwyk sobie szczeroci : Nazwaem siebie socjalist w roku 1884. Mwi nazwaem, bo nie oznaczao to wcale na bycia niezomnych i utrwalonych przekona o susznoci idei socjalistycznej... Otwarcie wy znaj, e bya to moda, bo inaczej trudno mi nazwa wczesn epidemj socjalizmu, ktra ogarna umysy modziey, rewolucyjnie czy tylko opozycyjnie usposobionej... Urodziem si na wsi w szlacheckiej rodzinie, ktrej czonko wie, zarwno z tytuu staroytnoci pochodze nia, jak i dziki obszarowi posiadanej ziemi, naleeli do rzdu tych, co niegdy byli nazywa ni bene nati et possesionati. Jako possesionatus nie zaznaem dugo adnej troski o materjalne rzeczy i otoczony byem w dziecistwie pewnym komfortem. A e rodzestwo moje byo liczne i rodzice wzgldem nas byli bardzo agodni i serdeczni, mgbym nazwa swe dzieci stwo sielskiem, anielskiem. Mgbym gdyby nie zgrzyt jeden, zgrzyt, ktiy spi czo o ojca, wyciska z z oczu matki i gboko si wraa w mzgi dziecice. Tym zgrzytem byo wiee wspomnienie o klsce narodowej 1862 roku (urodziem si w 1867 roku). Matka, nieprzejednana patrjotka, nie staraa si nawret ukrywa przed nami blu i zawyodw z powodu upadku powstania, owszem, wychowywaa nas, robic wTanie nacisk na konieczno dalszej walki z wrogiem ojczyzny. Od najwczeniej szego dziecistwa zaznajamiano nas z utwora mi naszych wieszczw, ze specjalnem uwzgld nieniem utworw zakazanych, uczono historji polskiej, kupowano ksiki wycznie polskie. Ten patrjotyzm rewolucyjny nie mia okrelo nego kierunku spoecznego. Matka z naszych wieszczw najbardziej lubia Krasiskiego, mnie za od dziecistwa zachwyca zawsze So wacki, ktry te by dla mnie pierwszym nau czycielem zasad demokratycznych. Byy one, naturalnie, u dziecka bardzo niejasne i. mgliste, lecz przy moim ywym i nieco przekornym cha rakterze utrwalay si przy kadym sporze, 108

ktoi'e niekiedy matka artobliwie adzia. Poza ksikami, tyczcemi si Polski, czytaem dosy duo najrozmaitszych ksiek, wszystko, co mi tylko nawijao si pod rk. Najwyii wraenie sprawiay na mnie ksiki, opisuj byt narodw klasycznych Grekw i Rzy mian. Prawdopodobnie, e byy przepenione szczegami walk o ojczyzn i opisami bohater skich czynw. Oprcz tego byem rozkochany w Napoleonie i wszystko, co si tego mego bo hatera tyczyo, przejmowao mnie wyruszeniem i rozpalao wyobrani. Wszystkie za marze nia moje koncentroway si wwczas koo pow stania i walki ornej z Moskalami, ktrych z caej duszy nienawidziem, uwaajc kadego z nich za ajdaka i zodzieja. To ostatnie zre szt byo zupenie usprawiedliwione. W owym czasie Rosja wylaa na Litw szumowiny swo je, najpodlejsze elementy, jakie posiadaa, a opowiadania o ajdactwach i barbarzystwie tej hordy Murawjewa byy na ustach wszyst kich. Zaznaczy jeszcze dla cisoci musz, e matka od najwczeniejszych lat staraa si roz win w czas samodzielno myli i podniecaa uczucie godnoci osobistej, ktre w moim umy le formuowao si w sposb nastpujcy: tyl ko ten czowiek w a r t nazwy czowieka, ktry ma pewne przekonania i potrafi je bez wTzgldu na skutki wyznaw7a czynem. Z takiem uspo sobieniem i pogldami, o ile dziecinne myli pogldami mona zwa, wszedem w progi szkolne... Gospodarzyli tu uczyli i "wycho wywali modzie pedagogowie carscy, kt rzy do szkoy wnosili wszystkie namitnoci po lityczne, a za system mieli moliwe zgnbienie samodzielnoci i godnoci osobistej swych wy chowankw. Dla mnie epoka gimnazjalna by a swojego rodzaju katorg". Dalej Jzef Pisudski odmalowuje nastrj, jaki panowa wT szkole: Jak silnem byo wra enie tego systemu pedagogicznego na mj umys mona sdzi z tego, e dotd jeszcze, gdym ju przeszed przez wizienia i Sybir i mia do czynienia z czynowmikami rnego ga tunku, w kadym przykrym nie odgrywTa tak lub inn rol ktrykolwiek z moich miych pe dagogw wileskich. W takich warunkach nienawi moja do carskich urzdze, do ucis ku moskiewskiego wzrastaa z rokiem kadym. Bezsilna wcieko dusia mnie nieraz, a wstyd, e w niczem zaszkodzi WTogom nie mog, e musz znosi w milczeniu deptanie mej godnoci i sucha kamliwych i pogardli wych sw o Polsce, Polakach i ich historji, pa li mi policzki." Pod wpywem przey mo-

dzieczych marzc cigle o powstaniu, zacz em si*: wwczas zastanawia, czemu dotych czasowo si nie uday. Ksiek odpowiednich nie byo, kopoty majtkowe nieco oddaliy mo ich rodzicw od dzieci, w rozmowach za star szych o ostatnietn powstaniu mwiono bardzo mao, a to, co mwiono, byo dla mnie wstrtnem uwaano bowiem, e powstanie byo nietylko bdem, ecz i zbrodni. Ze specjaln wic ciekawoci czytaem to, co mogem do sta, o rewolucji francuskiej". Zastanawiajc si nad tak rnemi efektami i rezultatami tej ostatniej i naszych powsta narodowych ...znalazem jedyn odpowied bylimy i jestemy gorsi od Francuzw. By to wielki cios, zadany mojej dumie narodowej, lecz cze ka mi jeszcze silniejszy. W owe czasy go n bya na caym wiecie walka Narodnej Wo li rosyjskiej z caratem. Odgosy tej walki do chodziy, naturalnie, do Wilna i bohaterstwo jej nie mogo nie imponowa mojej romantycz nej gowie. Zarazem w Polsce byo cicho. Pro letariat", ktry wwczas dziaa w Warszawie, o tyle by sabym, e wpywy jego prawie nie dochodziy do Wilna, a poza nim w spoecze stwie polskiem, wyczerp anem walk 1863 roku, byo tyle strachu, tyle czarnej reakcji, tyle obu rzenia na kad myl ywsz, e porwnanie Rosji z Polsk wypadao wwczas dla mnie zawsze na korzy Rosji. Byem tern wprost upokorzony i staem na rozdrou". W takim stanie ducha spotyka si Jzef Pisudski w Wilnie z podmuchem petersbur skiego socjalizmu, o ktrym pisze: Bya to dos37 dziwTaczna mieszanina krytyki socjalisty cznej buruazyjnego ustroju z anarchistycz nym ideaem samorzdowych komun, oraz z re akcyjn do pewnego stopnia wiar w nard ro syjski, w7 ktrym jakoby, w przeciwiestwie do buruazyjnego Zachodu, tkwiy pierwiastki ko munistyczne w caej okazaoci." Fakt, e so cjalizm pozna Pisudski w rosyjsko-petersburskiej wersji, zaw7ay na caym jego pniej szym wiatopogldzie. Gdyby pozna go od strony warszawskiego Proletariatu*', jak sam to stwierdza, odrzuciby go niechybnie z racji kosmopolityzmu i antypatrjotycznej postawy warszawskich socjalistw7. W tym jednak wy padku wzgldy te nie byy istotne. Socjalizm, idcy z Petersburga, drog okrn podchodzi do analizy stosunkw7 Europy i wasnego spo eczestwa. W kadym razie pytkim bardzo socjalist wyruszyem w7 1885 roku do uniwer sytetu charkowskiego". Tam nie zaimponowa o mu rodowisko studenterji polskiej, a do ro

syjskiej organizacji Narodnej Woli" wcig n si nie da. Dochodziy go sabe echa z kra ju o procesie proletarjatczykw", ale cilej szych informacyj nie posiada. To te pisze: Przyszedem tylko do przekonania, e trzeba zawiza jak organizacj, ktraby wypraco waa program roboty socjalistycznej i u nas w domu". Spdzajc rok w Wilnie organizuje Pi sudski wrd kolegw i przyjaci kko socja listyczne, czyta pierwsze polskie broszury so cjalistyczne i Kapita" Marxa, w7 ktrym pi sze: Nie powiem, by ta lektura sprawia na mnie wielkie wraenie... Abstrakcyjna logika Marxa, oraz panowanie towaru nad czowie kiem nie pasoway do mego mzgu... Zreszt nie bardzo miaem czas na zastanawianie si nad sprawami teoretycznemi", Z caym zapa em oddaje si pracy organizacyjnej, nawizu jc stosunki z robotnikami wileskimi. K ko nasze programu adnego nie wypracowao, wyklarowao si jedynie, e wszyscy kadziemy nacisk na spraw obrony od brutalnego wyna radawiania ludu, praktykowanego przez rzd rosyjski na Litwie". W 1887 r. Jzef Pisudski, oraz brat jego, Bronisaw7, wypadkowo zamieszani do sprawy zamachu na ycie Aleksandra III, zostaj are sztowani. Bronisawa skazano na katorg, J zefa na pi lat wygnania do Wschodniej Syberji I tu dopiero, gdym spokojnie mg rozmyla nad wszystkiem, com przeszed, sta em si tern, czem jestem. Przedewszystkiem wyleczyem si gruntowmie z resztek wczesne go rosyjskiego wpywu i przy bliszem pozna niu jak mnstwa przedstawicieli ruchu rewo lucyjnego, tak rwnie literatury oraz publi cystyki rosyjskiej, przestaem przecenia zna czenie i si rew7olucji rosyjskiej. W ten spo sb oczyciem sobie niejako drog dla wpyw7w7 zachodnio-europejskich". Poznawszy na miejscu ca maszynerj caratu znienawi dziem ten potwr azjatycki, pokryty pokostem europejskim, jeszcze bardziej". W tym czasie duo czyta i zdobywa sobie teoretyczne uzasad nienie socjalizmu. A gdym si zastanawia nad narodem, z ktrym mi wizao wszystko, co cieszy i wszystko, co boli, wszystko, co we mnie myli i wszystko, co czuje, przychodziem do przeko nania, e moje dziecinne marzenia i rojenia zespalaj si z moim modzieczym wiatopo gldem. Socjalista w Polsce musi dy do nie podlegoci kraju, a niepodlego jest znamien nym warunkiem zwycistwa socjalizmu w Pol109

see... Ostatecznie postanowiem po powrocie do kraju wstpi do Proletarjatu" i stara si o zreformowanie go w kierunku, ktry obec nie nazywa si P. P. S.-owym. A e byem od city od kraju i dalsze (po 1887 roku) ewolucje socjalizmu u nas byy mi nieznane, z tern postanowieniem przyjechaem do domu w drugiej polowie 1892 roku i... ku wielkiej swej radoci przekonaem si, e moja zamierzona praca re formatorska ju jest zbyteczna". Wyznanie Pisudskiego stanowi niezwykle wany dokument historyczny, nietylko nadaj cy waciwe owietlenie genezie patriotycznego ruchu socjalistycznego w Polsce, ale ponadto jake wyrazicie malujcy rozwj psychologi czny i ideowy czowieka, ktry w niedalekiej przyszoci mia si sta wielkim mem naro du polskiego, przerastajcym swoim wpywem wrd wspczesnych i znaczeniem historycz nym posta czoowego przewdcy polskiego so cjalizmu. Roman Dmowski, czoowy polityk kierun ku narodowo-demokratycznego, t autobjografj Pisudskiego nazwa historj szlachetnego socjalisty", doszukujc si u jej autora cech epigona patrjotyzmu 1863 r. Ten ton patrjotyczny, doprowadziwszy do powstania P. P. S., w dalszym cigu potguje si w jej omie, co nie ma byo zasug naczel nego teoretyka partji, Kazimierza Kelles-Krausa, precyzujcego naukowo hasa niepodlego ciowe. Te ostatnie przedewszystkiem odbiy si na stosunku P. P. S. nietylko do Rosji car skiej, ale i rewolucyjnej. Znajduje to wyraz w artykule, ktry drukowa Przedwit"; P. P. S. gotowa jest wej w stosunki z rewolucyjnemi grupami rosyjskiemi, majcemi na celu obalenie caratu, dla wsplnej z tym ostatnim walki, na warunkach nastpujcych: 1) e wespr one czynnie polityczne dania P. P. S., 2) e wszelk sw dziaalno na terenie, przez P. P. S. objtym, poddadz jej kontroli." Ten ostatni warunek wyranie ju zmierza do pod dania wpywom polskim dawnych ziem wscho dnich Rzplitej. Rzecz prosta wysuwanie po dobnych da miao znaczenie raczej teorety czne, i P. P. S. coraz bardziej odsuwaa si od Rosji i jej spraw nawet rewolucyjnych, nawet konstytucyjnych, uwaajc, e im lepiej bdzie w samej Rosji tern gorzej dla nas. Zato pro gram niepodlegociowy wyrabia si i pogbia coraz bardziej, jakkolwiek nawet w onie P. P. S. napotyka przeciwnikw, z ktrymi niepodle gociowcy zmuszeni s stacza walki ideowe i organizacyjne. Do przeciwnikw tych zali-

czali si nieprzejedn; ci, stojcy w dalszym cigu na stanowi! isyjsko- mopolitycznym. Rwnie krystalizuje -1, w sposb mona i naley osign niepodlego. O niepodlegoci zadecydowa ma rewolucja lu dowa, ktra, objwszy najszersze masy ludowe, umiaaby si zwycisko przeciwstawi hezideowej armji carskiej. Pogld ten opiera si przedewszystkiem na wierze w potg ruchw masowrych i w strupieszao carskiego apara tu pastwowego i militarnego, ktry nie wy trzyma pierwszego potnego ciosu ze strony rewolucji. Rzecz prosta rewolucj t nale y wywToa w odpowiednim momencie, to zna czy wykorzystywujc chwilow sabo Rosji, lub warunki zewntrzne, jak rewolucja w Niemczech i Austrji, na ktr zaczeka radzi K. Kelles-Krauz. Nie ma rol w wytwarza niu si pogldw na metody walki rewolucyj nej wywara w kocu XIX wieku wojna bur ska. Przykad bohaterskich Burw, nawp onierzy, nawp cywilw, mao majcych wsplnego z armj regularn, a jednak z powodzeniem walczcych ze wietn armj angielsk zachca do przygotowywania re wolucji polskiej. Z racji wojny burskiej myla no nawret w P. P. S. o formowaniu legjonu pol skiego. Myl t podzielao rwnie wiele jed nostek z kierunku narodowo-demokratycznego. Stanisaw^ Grabski pisa w owym czasie: ,,Lecz skd wemiemy miljon karabinw, skd armaty? Te nieszczsne armaty Polakw wci, jak zmora dusz... Mie je dobrze, lecz mie je, to nie znaczy jeszcze zwyciy, jak odwrot nie nie mie ich, nie znaczy przegra' 4 . W tych rozwaaniach militarnych, jakkolwiek czsto naiwnych nawet, bardziej jeszcze pog bia si sama idea niepodlegoci, dla ktrej P. P. S. pragnie rwnie pozyska i midzynaro dwk socjalistyczn, jak to miao miejsce na kongresie londyskim w 1896 r. Jednak akcja ta nie daa adnych konkretnych rezultatw. Rwnoczenie P. P. S. przeprowadza wzo row organizacj swoich szeregw\ Na czele partji staje zjazd partyjny, ktrego organem wykonawczym jest Centralny Komitet Robot niczy, sprawujcy wadz dyktatorsk. W 1899 r. zostaje zlikwidowany Zwizek zagranicz nych socjalistw polskich i zlewa si z krajew organizacj P. P. S. Pras partyjn reprezen towa naczelny organ Przedwit", wychodzcy w Londynie, i od 1898 r. bardziej popularne wiato". W Londynie rwnie na ubogiem pnocno-zachodniem przedmieciu znajdowaa

110

przy ul. *'-iwnriii Road 87 centrala v. a pracowaa z niezuyk M-iiw o administ rew ans pn >. A. Ikiewic gin! w legjonach. Wielkii wanej bibuy" w zdu miewajcy sposb przedostawao sio do kraju, 'u od loku 1894 rozpoczyna wycho pierwsze nielegalne od czasw powstania styczniowego pismo, a mianowicie Robotnik". I tusz tego pisma by Jzef Pisudski, rwnoczenie redaktor, /.over i kolporter w jed nej osobie. Pismo to, ktro Pisudski przedewszystkiem powici! sprawie niepodlegoci, lo w 35 numerach, poczem Pisudski, od duszego ju CZaSU tropiony przez wadze ro syjskie, zostaje aresztowany i uwiziony w X pawilonie cytadeli warszawskiej. Dziki sy nod: tej i obdu przewo go do Petersburga i osadzaj w szpitalu Mikoaja Cudotwrcy. W niezwykle pomysowy sposb ucieka Pisud ski ze szpitala w du. 13 maja 190] r. przy po* mocy Sulkiewieza i dr. Mazurkiewicza. Pr Rew1 i Ryg przedostaje si Pisudski do Ki jowa, gdzie odwiedza przeniesion tam drukar ni Robotnika", ktry, zapocztkowany pra c i powiceniom Pisudskiego, nadal ju wy chodzi. Wkrtce Pisudski wyjeda do Lon dynu, skd powraca do kraju i osiada w Kra kowie, gdzie przebywa a do wybuchu wojny wiatowej. Tymczasem na skutek zacitych walk ide owych w Ionic P. P. S., odpadaj od niej te ele menty socjalistyczne, ktro nie mogy si pogo dzi z nowym programem niepodlegociowym. Kementy te na czele z R Luxemburg i Kar skim (Marchlewskim, pniejszym komunist rosyjskim) tworz odrbn partj socjaldemo kracji Polskiej, stojc na gruncie midzynaro dowym i dziaajc wesp z ruchem socjalisty cznym w Rosji. Zreszt ugrupowanie to nigdy nie miao w Polsce wikszych wpyww. Charaktorystycznem jest zdanie Ry Luxemburg, ktra zreszt w nastpstwie powicia si spra wie socjalizmu niemieckiego, drukowano w Przegldzie Socjal - Demokratycznym" w 1902 r.: Najbujniejsza nawet imaginacja kawiarnianego polityka nie zdoa sobie dzi wy obrazi, e z wojny midzy Rzesz Niemieck a Rosj wynikaby niepodlego Polski"! Odpadnicie elementw niepewnych tylko na dobre wyszo P. P. S., ktrej wpyw gruntu je si w caej Polsce, we wszystkich zaborach, sigajc nawet na Grny lsk, ktry obudzo ny z wiekowego letargu narodowego, prowadzi

zacit, bohatersl like w imi narodowych posl uiatw polskich. Rwnoczenie wyrabia sic w p. p, s. ideologja pastwowa, co byk juz logiczn konse kwencj ideologji niepodlegociowej. ( )czywi scie niepodlege pastwo polskie wyobraa su bie P. P. s., jaku republik socjalistyczn, kt ra tak czy inaczej powoana bdzie d^ i cji socjalistycznych form ycia gospodarczego, spoecznego i kulturalnego. Jak wiemy ju, w pocztkowym okresie wytwarzania si socja listycznej ideologji niepodlegociowej P. P. S. utrzymywaa kontakt z narodowo-demokratyezn Lig. Oba kierunki yczliwie ustosunko way si wzajemnie, oywione wsplnem has em niepodlegoci. Od czasu jednak, kiedy ugruntowana ju ideologia niepodlegociowa pocigna za sob i program pastwowy P. P. S. rozpoczyna si zacita walka jej z Narodo wi) Demokracj, ktra Polsk niepodleg wyo braaa sobie zgoa inaczej. Walka ta bya lo giczn i nieuniknion konsekwencj rywa lizacji dwch odmiennych wiatopogldw spo ecznych i gospodarczych, religijnych i polity cznych. Kierunek narodowo-demokratyczny ulega tymczasem wielkim przemianom. Pocztkowo Liga Narodowa, powoana przedewszystkiem w imi hase niepodlegociowych i jako reak cja przeciwko ugodowoci i trjojalizmow i nic posiadaa zdecydowanego oblicza spoeczne go. Rwnoczenie naleeli do niej i demokraci, i ludowcy w rodzaju Wysoucha, i socjalici na wet wybitniejsi, a tu i wdzie zaplta si i prawdziwy konserwatysta. W roku 1893 Liga, ktra poprzednio no sia miano Polskiej, przeksztaca si na Naro dow, Jest to ju pierwszy krok, charaktery zujcy jej tendencje ideowe Pocztkowo ju 1 aga rozwina yw dziaalno w kraju. W Warszawie w cigu roku wychodzi pismo le galne .Alios", ktro jednak wkrtce zostaje zamknite przez wadzo, a gwni jego wsp pracownicy, Popawski i Bokusz aresztowani. Wybitny czonek Ligi, poeta i uczony, BuhuszPotocki, wkrtce potem umiera w ndzy, scho rowany, ale do ostatniej chwili swego ycia na mitnie zwalczajcy ugod z Rosj, Wypadki warszawskie nie zraaj jednak czonkw Ligi. Popawski, opuciwszy wizienie rosyjskie, przenosi si do Lwowa, gdzie dziaa! ju z. ra mienia Ligi Roman Dmowski, ktry za kada ,, Przegld Wszechpolski". Wesp z Dmowskim redaguje Przegld Wszechpol ski" i Popawski, zakadajc rwnoczenie z po ili

jeni te< m;sa u


W
1 i 'i i ! 1 '

>v mods tie. W irodowej W ' izultaty da ej pracy, o m a v i okres manibiy v, ych, ktre | i natch oporu i walki, i naw ia uiw w;i yczneg< a narodw oi ugodowoci, n w oywuje do hstronnem podi iesieniem luacy naa wa w siy narodu polr^ ^ , a w k o n o u ^ ^r^:^ a ^w ^ woanie do ujcia i w swojo wasne kin u \ ' \ v i 1ie w ce .'h sil w formy organiz niopot Miia Polski jednej, wol iuwiana ikkolwiek ila oni niepodlegociowyn .ad ai*akter do ogoli LIOzyczyn tych przemian iy, al kierunek r wyzw jo sio coraz bai lawohu loci, a w kr; .an lizmu polskiego. Pr i mi w duej mierze bya sytr me w Europie, Alarmy w ,\vih dwch wiekw ucichy, o pacyfizmie, o pows Nawet naczelny p nego ju militaryzmu ro 11, zwouje ^ L898 r, m rencj w Hadze w celach lu ludzi w Europie zdaje yfist i nies rowT pastw europejskich, kti
j sio od slop do g\\ ; pospiesz

i R'

g pismo Polfl skich w Hwflalno Lis na wnioseh jej ujav entralny i >ig reasumuje i o. w

10 i

nem

tow

Pm

vail

\"ii\t>

ucisku i w a potj kwestji i prawoi utrwali Pro . omie ie na mc

poy lu po
.110,

om

>rawy,
wojny.

em w rewoluc
mokrat\ odsuni oka

Liaiera si vi'acji, a Kierun cracji ui


owych \: .unana 1 ieso, t>

a m ac iv iu vwoi

na F wspc

europejskiej i
mo wojny na ustpio :: w ii

w najs o praiwiadc -, lub conajmniej na


MOJ.

l :ioj<w

Ta poko; ku sta; dlegociowej, wsze wi


wami z;

tmosf era
:liwosi

koca XIX i polityki i

danu
.

C na

gowi 16 s\\ i^\c U;.


Frwaly pokj b;vi

emu dla ewoli.


swj jni n w y r a zne oool
Tt 'd'
sit

ti*

wojny pom

Polakw . Zrozumia owany iwa


Aa, au

memoria narodowo*iemokoni [ i ha

ny ,
WOd : piej :\0l\\ oo. narot ly u jar; iv a n t y
'im

- - r.: .>

d pol-

*opaw .i s e tylk< :\0V na roi m dau

tw

awa waki or< W tych bowiem warunkach zorganizowany nard'* stawa ai na pastwa wa celem bliszym i re alniejsi Silniejszy jeszcze wpyw na ideologj de mokracji narodowej, oraz na jej polityk prak tyczn wywar Roman Dmowski, (ur. w L864 r. ) nietylko z racji swojej indywidualnoci, ale i dlatego, e przey swoich starszych wsp towarzyszy politycznych, znacznie duej oddziaywujc na stronnictwo. Charakterystycz n cech indywidualnoci Dmowskiego by jego zmys realizmu, zdolno praktycznego myle nia i wielka sia woli. Wiele przyczyn skada o si na te cechy charakteru Dmowskiego, kt re w nastpstwie wywary rwnie doniosy wpyw na ksztatowanie si stronnictwa narodowo-demokratycznego. Pochodzi Roman Dmowski z drobnomieszczaskiej rodziny warszawskiej i std w wy chowaniu jego brak byo pierwiastka idealistyczno-romantycznego, tak bardzo charakterysty cznego dla pokolenia szlachty okresu powsta czego. Wychowa si w szkole rosyjskiej, kt ra musiaa wyksztaci wr nim wol i zmys praktycznoci. Studjowa przyrod, co znw nie byo bez wpywu na jego pniejszy wyrozumowany realizm. Jednak najsilniejszy wpyw, jak sam przyznaje w przedmowie do Myli nowoczesnego Polaka", wywary na Dmowskiego wasne obserwacje ludzi i zdarze w okresie lat 1892 1892. By to okres w po lityce europejskiej, ktrego gwnem zabarwie niem byo zwycistwo ideologji brutalnej, zim nej siy, reprezentowanej przez polityk nie mieck Bismarcka i kierunek wszechniemiecki. Hasa romantyzmu i idealizmu politycz nego z roku 1848, z czasw wiosny ludw", zdawao si, cakowicie zbankrutoway. To te Dmowski doszukuje si rde naszych saboci w tern, e nard polski, wbrew rzeczywistoci, kultywuje nadal zbankrutowany idealizm poli tyczny. Wychodzc z tego zaoenia usiuje Dmowski wynale tak narodow platform ideologiczn, ktra pogodziaby nasze cele z me todami, skutecznemu w osigniciu tych celwT w ramach triumfujcej w Europie rzeczywisto ci. Z poszukiwa tych rodzi si nacjonalizm Dmowskiego, ktry wymaga, aby cay charak ter narodowy Polakw uleg radykalnej zmia nie od biernego na czynny przez inicjatyw i energj. Uwaajc, e w stosunkach midzy narodami nie istnieje krzywda, a tylko sia i sabo, zaleca Dmowski nietylko obron przed wasnym uciskiem, ale rwnoczenie i przeja

wienie aktywnej siy w stosunku do innych na rodw. To te twierdzi: Jego (narodu) rola koczy si z blisz lub dalsz chwil odzy skania niepodlegoci ta jest dla niego je dynie etapem, poza ktrym praca i walk trwa nadal, posikujc si nowemi narzdzia mi, now broni". Nacjonalizm Dmowskiego stanowczo prze ciwstawia si wszelkiemu liberalizmowi w sto sunku do innych narodowoci, zamieszkujcych ziemie polskie, a wic ydw, Rusinw i Litwi nw. Jest to filozof ja narodowej walki i ucis ku. Moe. Ale c, jeeli ta walka i ten ucisk s rzeczywistoci, a powszechny pokj i po wszechna wolno fikcj... Trzeba mie odwa g prawdzie spojrze w7 oczy". W rezultacie odrzuca Dmowski idealistyczny patrjotyzm wszystkich pokole porozbiorowych i samych twrcw Ligi Narodowej, oraz tern samem pod stawowe ideay demokratyzmu, utosamiajc patrjotyzm z imperjalizmem wzoru pruskiego, jak to zarzucali Dmowskiemu starsi zaoycie le kierunku narodowo-demokratycznego. Nowy kierunek ideowy w onie narodowej demokracji, po wielu walkach i przesileniach wewntrznych, nadaje jej zgoa nowe oblicze. Zarzuciwszy dawny liberalny i idealistyczny patrjotyzm oraz czysty demokratyzm przecho dzi do nacjonalizmu, wyznajcego kult silnego narodu, ktry, obok niepodlegoci, staje si ce lem samym w sobie. Rwnoczenie i w zwiz ku z tern pierwotny czysty demokratyzm staje si raczej praktycznym, to znaczy, polegaj cym na umiejtnem wyzyskiwaniu si spoe czestwa dla celw nacjonalizmu, a nie sue niu im dla nich samych. Przeobraenie ideowe narodowej demokracji osabio w znacznym stopniu jej hasa niepodlegociowe, jako dal sze i narazie nierealne, rozptao za aktualn walk z innemi stronnictwami polskiemi, wy znajcemu inne metody aktualnego dziaania z jednej strony, z mniejszociami za narodowociowemi z drugiej strony. Szczeglnie an tysemityzm sta si istotn cech kierunku na rodowo-demokratycznego. Posiadajc osigane w walkach wewntrznych cele na dzi" na rodowa demokracja musiaa si przystosowa do istniejcych wTarunkw. Std jej realizm polityczny, ktry osabi jej nieprzejednany stosunek przedewszystkiem wobec Rosji. W nowym kierunku stronnictwo narodowo-demokratyczne rozwijao si niezwykle szybko, wci kierowane w sposb konspiracyj ny przez tajn Lig Narodow, nieliczn, ale wietnie zorganizowan i zgran w jednolitym 113

dziaaniu. Wpywy stronnictwa, w krtkim cza sie ogarny wszystkie zabory, sigajc nawet na Grny lsk, rozwijajcy swoj polsko w cikiej walce. Szczeglnie wielki wpyw miao stronnictwo narodowo-demokratyczne w zaborze pruskim, w Wielkopolsce, gdzie je go bezwzgldny nacjonalizm atwo przyjmowa si w spoeczestwie, ktre musiao toczy nie ubagan walk z bardziej jeszcze bezwzgld nym, bardziej konsekwentnym nacjonalizmem pruskim.

W tym stanie rzeczy zaskoczya spoecze stwo polskie wojna japosko-rosyjska, a wlad za ni pierwsza rewolucja w Rosji w latach 1904 1906. Wojna ta wywoaa w Polsce trojak reakcj. Ugodowcy pospieszyli czemprdzej z dowodami swojej lojalnoci wiernopoddaczej, co midzy innemi wyrazio si w formowaniu dla armji rosyjskiej polsko-katolickich oddziaw sanitarnych, oraz wysya niu do stp tronu carw pokornych listw i memorjaw, ebrzcych o... rwnouprawnienie z obywatelami Rosjanami, jako szczyt aski carskiej. Narodowa demokracja w odezwie swojej wyraa rado z powodu klsk rosyj skich, ale, nie wierzc, aby skutki wojny przy czyniy si do jakichkolwiek zmian w Europie, nawoywuje rwnoczenie do zaniechania za rwno akcji wiernopoddaczej, jak i rewolu cyjnej. Natomiast socjalici rozpoczynaj ak cj rewolucyjn, narazie do chaotyczn i bezplanow. A tymczasem w Rosji wypadki nastpuj po sobie w zawrotnem, jak na wczesne unor mowane stosunki, tempie. W lipcu 1904 roku ginie z rk rewolucjonistw rosyjskich reakcyj ny minister Plehwe. W sierpniu nastpuj klski rosyjskie pod Port-Arturem i Laojanem. Ruch rewolucyjny w Rosji ogarnia coraz szer sze krgi. Organizuje si opozycja przeciwko caratowi. Powstaje postpowe stronnictwo konstytucyjno-demokratyczne (K. D.) w Rosji, rekrutowane gwnie z pord inteligencji. W paryskim zjedzie rosyjskich ugrupowa opozycyjnych bior udzia rwnie N. D. i P. P. S., ale raczej w celach obserwacyjnych. Ustosunkowanie si spoeczestwa polskie go do wypadkw w Rosji zaleao przedewszystkiem od stanowiska dwch gwnych stron nictw w kraju: P. P. S. i N. D. Ale oba te stron nictwa od pocztku obieraj zgoa odrbne sta nowiska i metody dziaania. P. P. S. zgodnie ze
114

swoim kierunkiem niepodlegociowym i r< lucyjnym wkracza na dix>g wykorzystania ro syjskich powika wojennych na Wseho w celu zorganizowania polskiej siy zbro w oparciu o Japonj. W tym celu z ramienia P. P. S. wyjeda do Japonji Jzef Pisudski, naj gortszy wyznawca czynu zbrojnego prze Rosji. Towarzyszy mu Tytus Filipowicz. Ale w Tokio Pisudski spotyka ju Romana Dmow skiego, ktry, zajmujc ju wwczas czoowe stanowisko w narodowej demokracji, przyby tam, aby sparaliowa akcj Pisudskiego, o ktrej by ju powiadomiony. Pisudski pragn uzyska od Japonji zna czniejszy transport broni, oraz rodki dla pro wadzenia akcji dywersyjnej gwnie na tyach armji rosyjskiej, to znaczy na Syberji i nad Wog. Akcja ta miaa midzy innemi polega na wysadzaniu mostw, co utrudnioby zaopa trywanie armji mandurskiej, oraz podwoe nie rezerw. Do akcji mieli by wcignici rw nie Polacy zesacy na Syberji, oraz jecy ja poscy. Wzamian za t pomoc da Pisudski postawienia sprawy polskiej, jako midzynaro dowej, na porzdku obrad przyszej konferen cji pokojowej. Dmowski cakowicie udaremni t akcj Pisudskiego, podobno przekonawszy rzd ja poski, e ruchawka polska, nie majc szans powodzenia, militarnie Japonji nie pomogaby, natomiast politycznie zaszkodziaby ze wzgldu na rewolucyjny charakter tej ruchawki. Po powrocie do kraju ostatecznie rozeszy si drogi Pisudskiego i Dmowskiego. Obaj po zostali wierni swoim stanowiskom, ktre miay decydujcy wpyw na polityk P. P. S. i N. D. Jzef Pisudski by zwolennikiem akcji militar nej, a nie terrorystycznie - podziemnej. Pogld jego ostatecznie zwyciy w onie partji. W dn. 13 listopada 1904 r. rozpocza si akcja P. P. S. krwawem starciem w Warszawie, na placu Grzybowskim kilkuset uzbrojonych rewolucjo nistw polskich z rosyjsk policj i wojskiem. Narodowa demokracja od pocztku bya prze ciwna tej akcji rewolucyjnej zarwno ze wzgl dw politycznych, jak i spoecznych. To te na tern tle wynika ostra walka pomidzy dwoma najwikszemi stronnictwami w Polsce. Od pocztku 1905 r. nastpuj po sobie ko lejno nowe klski wojenne w Mandurji, oraz wzmagajce si akty terroru szybko rozwijaj cego si ruchu rewolucyjnego w Rosji. W pa dzierniku rozpoczyna si powszechny strajk kolejowy, zjawia si manifest konstytucyjny

pad
( i'w ;i

aej
niri

yvdou i inteligei eakcy jne, woay w Wari odruch nie i uo caratu li metod i /.fiiia. Podobnie,
V'llUellt

rodowa, demo] go, prop, skiego i Dmowskiego, dau na rew, olu


o cha ra ktei i za

a
s
j(li C

w or ay przez P. i . S. 111 ; i i, ijk i I i miai charakter wy 'i >W0 jno socjalny polsk i posiada I* C narodowo-niei 'odlegociowych. Te n morzyy oglnie biorc yczliw dla strajku atmosfer wrd caego spoeczen shv;i, nawet wrd tych jego warstw, ktre ;:. natury rzec aay si za przeciwne ten dencjom socjalistycznym, reprezentowanym Przez PPS. Jednake strajk w Krlestwie, po cztkowo wyranie polityczny, w krtkim czaprzerodzil si w strajk ekonomiczny, Siy P, I\ S. okazaj si zbyt sabe, by utrzyma wo dze organizacyjne tak masowej akcji. Kuch re wolucyjny w Polsce powoli ulega wpywom ru chu rosyjskiego, zbaczajc z drogi politycznoniepodlegociowej na drog socjaln. Wytwa rza si zacita walka midzy odlaniem socjaliz mu patrjotycznego a socjalizmem kosmopolity cznym, cicym ku ideologji socjalizmu rosyj skiego. W onie samej 1\ l'. S. wytwarza si rozam. Jej pierwolni zaoyciele, oywieni duchem niepodlegociowym, t rac wpywy, trac stanowiska kierownicze w partji i w pra sie partyjnej. Dochodz do gosu nowe elemen ty, obojtniejsze dla sprawy narodowej, bar dziej radykalne socjalnie i nieywice niechci do ideologji rosyjskiej. P. P. S. powoli wycofu je si z kierunku niepodlegociowego, zblia jc si w akcji rewolucyjnej do pierwowzorw rosyjskich. Wywouje to reakcj wrd socja listw niepodlegociowych, ktrzy odsuw ajc si od ,Jew icy" tworz prawic" I'. P. S., tak zwan Frakcj Rewolucyjn, podejmujc na nowo sztandar niepodlegociowy. I 'odolmc fermenty, jakkolwiek w y woane zgoa i mierni przyczynami, przechodzia i na rodowa demokracja, ktra w czeniej jeszcze. ni I*, l'. S. (lewica") porzucia dawne haski niepodlegociowe, stanowice podstaw ideolo gji jej zaoycieli, -\ przedewszystkiem Jana Popawskiego. Datuje si to od ujazdu pary skiego, na ktrym narodowa demokracja uzna a pastwowo rosyjsk, w ramach ktrej za dowalaa si juz au tonom j polsk, propagujc polityk wejcia w rodek pastwa rosyjskie go", z ktrem zwizaa wszelkie nasze nadzieje na przyszo. Rwnoczenie wycofuje si na-

Jai mwiw,l.r me bez powan\eh w a II rzucia swoje doi ychc i niepo< s(aov,e, rewolucyjne i spoeczne jedna 1905 r. w p y w j jej w spoecze] ni< wzrastaj. Pn n tego bya / . j e d n e j stro ny reakcja u m i a r k o w a n e j < : poecze w obliczu wkraczajcego na ryzykowne to] cjalne ruchu rewolucyjnego, z drugiej za e dawne czynniki ugodowe w czasie rewolucji przycichy i straciy pewno siebie, wypus/.czajac z rk kierownictwo wyprbowanej juz maszynerji swoich wpyww spoecznych, Nic te dziwnego, e narodowa demokracja opano wuje nawel polskie sfery przemysowe, zir miastwo i zamoniejsze mieszczastwo, czyli te warstwy, ktre pi*zedtem byy ostoj ugodow oci i i rjlojalizmu. Na tle rozwijajcej si rewolucji rozpoua. si zacita walka narodowej demokracji z socjalizmem, jako takim, C wystpuje SZC O golnie jaskrawo w zwizku z propagand si rajkow 1\ I*. S. wrd suby folwarcznej. Nf, D. zdecydowanie przeciwstawia si rewolucyjnej ,,anarchji" i klasowemu charakterowi rewolu cji. Zreszt nie wierzy w definitywne powo dzenie tej rewolucji, a std jest umiarkowana w swoich deniach i odrzuca wszelk myl walki czynnej, energicznie przeciwstawiajc si pod tym wzgldem propagandzie Jzefa Pisudskiego. Ta wiec oba gwne stronnictwa polskie N. - I), i l'. P. S., ktre dawniej podniosy opu szczony od czasu powsl ani styczniowego sztan dar niepodlegoci, ponownie skadaj go do la musa narodowej tegendy", ograniczajc si daniem autononiji w ramach pastwa rosyj skiego. Ponadto N. I), rozwija umiarkowany prog) am narodowy, propagujc, naprzykad, wprowadzenie jzyka polskiego do urzdowania gmin i prowadzc w tym kierunku szeroko za krojon akcj, ale rwnoczenie zajmujc nie zdecydowane i chwiejne stanowisko w sprawie samorzut nego st raj ku modziey przeciwki > szkole rosyjskiej i tworzenia sir s kolnietwa polskiego. P. P. S. za (,,lewica") rozwija pro gram socjalny, prowadzi akcj sirajkow o charakterze ju ekonomiczna ni a W Cao ksztacie ruchu rewolucyjnego dziaa w cisym kontakcie z socjalizmem rosyjskim. 115

ne : . D. w Iv rowany poniekd na i kiej partji tytucyjno-demokrat; K. Ib Postpowi demokraci si wo porednio pomidzy N. U. i P, I\ S. Barj liberalni od pie i, mniej radykalnj od drugiej, w programie swoim wysuwaj ha sa autononi ru rosyjskiego, ktry miaby stanowi oddzielny prawno-polityczny nizin w ramach rosyjskiej pastwowo po nadto za wsppracuj z demokratami rosyj skiemu i wierz w rosyjsk demokracj tak. jak P. P. S. wierzya w rosyjski socjalizm rewolu cyjny. Jeli dodamy jeszcze, e istniejca ju i przedtem, ale dotychczas saba Socjaldemo kracja Krlestwa Polskiego i Litwy, o charak terze wybitnie kosmopolitycznym i silnych wpywach rosyjskich, zyskuje w czasie rewolu cji znaczniejszy wpyw w masach w^^ . ych dziki swoim prymitywnym hasom socjalnym i demagogji jasnem bd \\olucja 1905 i\, pierwotnie wyr; narodowa i niepodlegociowa, z biegiem czasu staa si ogonem" rewolucji rosyjskiej. Pomimo wszystko jednak ideologja niepo dlegociowa, ktra tak wspaniale odrodzia sio pod koniec XIX wieku, ktra poruszya utajo ne czynniki spoeczne, ktra spopularyzowaa spraw niepodlegego bytu wrd najszerszych warstw narodu i ktra natchna nasz w czesn literatur i sztuk niezomnym duchem patriotyzmu nie moga zanikn nawet wo bec dezercji swoich dawnych szermierzy. Chwiejcy si sztandar niepodlegoci po chwyci w swoje donie Jzef Pisudski, stajc si odtd czoowym szermierzem sprawy nie podlegoci i propagatorem zbrojnego czynu. Jak ju wiemy na pocztku wojny rosyj sko-japoskiej Jzef Pisudski usiowa reali zowa koncepcj militarno-dyplomatyczn: so jusz polskiego kierunku niepodlegociowego z Japon j, w oparciu o ni polska akcja zbroj na i wzamian za to wytoczenie przez Japonj sprawy polskiej" na forum midzynarodowe w przyszej konferencji pokojowej. Pomimo niepowodzenia swojej akcji w Japonji po po wrocie do kraju organizuje Pisudski na wiel k skal zakrojon akcj zbrojn przeciwko ca ratowi, ktr rozpocza manifestacja na placu Grzybowskim w Warszawie. Tworzy wic Pil116

jej patriotyzm, n oraz szczeglnie podkrelali prowadzanie zada bojowych, wyranie zm cztkowania narazie tajnej, ale sokim , ziomie karnoci i ideowoci armji narodo 7. drugiej za strony miaa na celu obali w spoeczestwie polskiem wyrosej z klski wstania styczniowego nieufnoci do wtsny si i do czynw ornych przeciwko Rosji. Cl dzilo niejako o przyzwyczajeniczes^ do szczku polskiej broni, ktra juz od kikiu dziesiciu lat rdzewiaa w bezczynnoci, do my* li o walce czynnej z caratem, do krytyeyz w stosunku do rzekomo niewzruszonej potgi rosyjskiego imperjum, chodzio wreszcie o pi zwyczajenie co ryzyka, bohaterstwa i ofiar. Tym daleko sigajcym celom wyranie suya caa akcja bojowa, ktra na se swo ich krwawych ofiar czynia pomniki bohater stwa i patrjotyzmu, jak o tern wiadczy tragi czna mier czonkw organizacji bojowej, kt rzy, jak naprzykad, Jzef Montwi-Mirecki umierali z okrzykiem ,,Niech yje Polska !" na ustach. Pisudski, twrca i samodzielny kierownik caej organizacji bojowej, nie miesza si do walk programowych w onie P. P. S., nie znie chcaa go rwnie chwilowa przewaga lewi cy", rezygnujcej wiadomie z celw niepodle gociowych. Trzyma si jakgdyby zdaa od polityki partyjnej, przeprowadzajc swoje da leko zamierzone cele przy pomocy oddanej so bie organizacji bojowej. Musiao to doprowa dzi do konfliktu i w rezultacie pod koniec 1906 roku organizacja bojowa zostaa wyklu czona z partji za swoje niepodlegociowe ten dencje i wyodrbnienie si organizacyjne. W owym czasie caoksztat dziaalnoci Jzefa Pisudskiego nie by popularny zarwno wrd socjalistw, jak i s; o spoecze stwa. Pierwsi kierowali si motywami czysto socjalistycznego kosmopolityzmu. Natomiast

nie rozumiao dalekich celw iwych walki czynnej", a majc ju do rewi i chaosem i anarchj i nie i organizacji bojowej od czn nawel bandytyzmu zwyrodniaych pod koniec bojwek rewolucyjnych poprostu to unormowania stosunkw i spokojnego ani skronniiutkich zreszt zdobyczy re wolucyjnych. W dodatku odbyway si wybo ry do pierwszej Dumy, carskiej parodji parla mentaryzmu, W Warszawie mnoyy si partje i partyjki polityczne, wzbieray namitno ci, rosy ambicje. Walka o dorywcze wpywy w spoeczestwie, chociaby dyskontowane w tak niepewnej instytucji, jak bya Duma, przysaniaa dalsze horyzonty polityczne i spra w narodow rozmieniaa na drobne lichej, ale za to aktualnej rzeczywistoci. Narodowa demokracja z oglnego chaosu rewolucyjnego wysza prawdziwie zwycisko. Spoeczestwo widziao w niej partj patrioty czn, ale trzew i niewymagajc od niego adnego ryzyka, zachowawcz i stanowic ostoj adu spoecznego. Przy pierwszych wy borach do Dumy zdobywa te N. D. (rewolu cjonici bojkotowali je) wszystkie mandaty i staje si partj, rzdzc opinj spoecze stwa polskiego. Ale zwycistwo swoje musia a okupie odstpieniem od hase niepodlego ciowych, bez wielkich zastrzee przejmujc niejako spadek po dawnych ugodowcach. Jako cel swojej polityki stawiaa narodowa demo kracja otrzymanie z rk Rosji autonomji dla Krlestwa Polskiego, do celu za tego miaa d y poprzez realizacj pomniejszych kolejnych ustpstw rzdu lub Dumy na rzecz Polakw.

Rewolucja 1905 roku doprowadzia do bankructwa polski ruch niepodlegociowy, ktry rokowa tak wietnie nadzieje na prze omie XIX i XX stulecia. Zoyo si na to wie le przyczyn. Przedewszystkiem rewolucja wy kazaa praktycznie zasadnicze rnice, jakie ju i poprzednio istniay pomidzy prawem i lewem skrzydem kierunku niepodlegociowe go. W ogniu rewolucji, w jej chaosie i anarchji, ktre groziy zawaleniem si istniejcej struk tury spoecznej, rnice te musiay doprowadzi do walki wewntrznej w obozie niepodlegocio wym. W walce tej zatara si wsplna ideologja niepodlegociowa, natomiast wyjaskrawi y si cechy spoeczne poszczeglnych ugrupo wa, jak to miao miejsce i w R P . S . i w N. D.

Z drugiej strony trwajca nadal obojtni Europy dla sprawy polskiej paraliowaa myl nawet najgortszych patrjotw, ktrzy w obli czu rozgrywajcej si rewolucji lkali si po stawi spraw polsk na kart hazardownej gry w pojedynk z Rosj. Zkolei gray wielk rol takie lub inne nadzieje, zwizane z rewo lucj rosyjsk. Walka z carsk Rosj budzia zaw'sze yczliwo spoeczestwa polskiego cho ciaby ta yczliwo bya nader lkliwa i bier na. Co innego owa przysza" Rosja porewTolucyjna, demokratyczna, jak yczyli sobie tego polscy demokraci, socjalistyczna, jak marzyli polscy socjalici. Wizja owej przyszej" Rosji mcia umysy, osabiaa wol, budzia nieuza sadnione nadzieje, a przedewszystkiem kiero waa myl polityczn na realne tory przystoso wywania si i wykorzystywania warunkw, ja kie miay zaistnie w pastwie rosyjskiem. Najwaniejsz jednak przyczyn bankruc twa kierunku niepodlegociowego bya niezwy ka trudno utrzymywania polityki pastwo woci polskiej wobec rozdarcia na trzy zabory. Trudno t wykazaa rewolucja rosyjska. Za rwno Niemcy, jak i Austrja zachoway si ultra-lojalne w stosunku do caratu. Austrja stumia u siebie wszelk myl okupowania ziem polskich, w7ykorzystywujc chaos w Rosji, jak to podsuway rzdowi wiedeskiemu nie ktre elementy niepodlegociowe w Polsce. Niemcy zbliyy si do Rosji, manifestujc swoje dobre stosunki z caratem i suc mu swojem poparciem i rad. Podobno istnia nawret projekt anektowania, czy te tylko okupo wania Krlestwa przez wojska niemieckie, kt re w porozumieniu z rzdem carskim miay stumi rewolucj w Polsce. Ile w tern byo prawdy, trudno dociec. W kadym jednak ra zie pogoski na ten temat gsto kryy po Warszawie, wywoujc powszechny wrd pa trjotw niepokj. wiadczy o tern fakt, e kie dy w listopadzie 1905 r w czasie gronego wrzenia rewolucyjnego, ukaza si dodatek nad zwyczajny Gazety Polskiej", opatrzony sensa cyjnym tytuem Prusacy id!" w Warsza wie zapanowa popoch i dezorjentacja, szcze glnie wrd elementw patriotycznych i za chowawczych. W tym stanie rzeczy jasnem si stao, e dla sprawy odbudowy pastwa polskiego ko nieczn jest szczeglnie pomylna konjunktura midzynarodowa, ktra skciaby zaborcw oraz z ich osabienia i rozbicia wydobyaby atut dla polityki niepodlegociowej. A tak kon junktura moga by tylko wojna pomidzy pa117

mi zal

rm. Aie

u iele jej z^ iastunw, sarcw W Ogi jeniu si EUJ l Hi gospoda < (p< yfistj siln bya sugest haskj jeszcze w raenia wX larne mniemanie ed\ :hnicz niemolw e WJ darcsaych. A jednak wojn t ef Pisudski* Z myl o niej ocali pore^ lucyjne resztki ruchu niepodlegociowa i z resztek tych nanowo twory! kadry organi zacji niepodlegociowej, aby pomylniej konjunktura midzynarodowa, ni< ya Polski zupenie niepi towanej i pozbawio nej, chociaby tylko chwilowo, elementw stwowo-twrezych. 1 w tom tkwi bezsporna hi storyczna zasuga J< Pisudskiego, ktry nie dopuci do zerwania si cigoci polskiej idei niepodlegociowej, ktra od ehwiji upad ku Rzplitej w XVIII stuleciu. odbudowy nigdy nit' pozostaa b < jownikw i apostow, chociaby stanowili zaledwie wysepk w morzu powszechnej bi noci, zniechcenia i oportunizmu. Co za do samego ruchu niepodlegociowe go, koca XIX wieku, ktry ta ruch znal swj epilog w pierwszej rewolucji rosyjskiej naley stwierdzi, ze nie przepad on na marne, gdy przygotowa grunt pod now fal odrodzo nej ponownie ideologji niepodlegoci cza sw wojny wiatowej, zapewniajc tern osta teczne wyzwolenie Polski i odbudow pastwo woci polskiej po blisko stupidziesicioletniej niewoli. Pierwotny kierunek niepodlegociowy i socjalizmu polskiego, i narodowej demokra cji przeobrazi spoeczestwo polskie od dou, powoujc do walki o Polsk nowe siy, nowe warstwy, przedewszystkiem za robotnika i chopa, co skrystalizowao i spopularyzowao
powszechn wiadomo narodow, ogranie

dwukn przewj nia styczniowego. Gene) wski Skaon osobicie

;uberoator I 1.000 gubernje kw mierci. Sybir i odl< zesance siw Lludniy ^i nov zostay dos skieh. Ore; ;one. Rwnoczenie wadze rosy ziy reakcyjn polityk upr przeorw ych na niek jowywania k klas pracujcych, biorc krw V i okrutny wet za terror Uicyjny. W tych warunkz na fali opinji i wpyww moga si bya utr ma tylko narodowa demok] ko i radykalnie przystosowaa sio I nowych warunkw politycznych, reprezenl tradycyjny patrjotyzm narodov W pierwszej Dumie stronnictwo to. protestuj przeciwko pogwaceniu praw Krlestwa P skiego i dajc dla autonomji, tern samem uznao pastwowo rosyjsk, jako podstaw polityki polskiej. Po tej te dr szo dalej. W Dumie Koo Polskie usiowao sta si j zyczkiem u wagi", aby, zachowujc lojalno wobec rzdu, t drog wywiera na wpyw, jak to si dziao z Koem poskiera w Wiedniu. Jednak w Dumie Koo polskie byo zbyt szczu pe, tombant e po rozwizaniu II-ej Dumy Stoypin zredukowa liczbo mandatw Krle stwa :: 37 na U, a w tein dwa mandaty dla mniejszoci rosyjskiej. Zawiody i lojalno riamentarna. Koa polskiego, i wi Polityce narodowej demokrac de i nacjonaa sio nietylko rzdowa reakc reakcj, jako lizm rosyjski, obudzonj lucii. Wal znakomite remedjun ciwk olskoci, prowadzona przedtem biurokracj carsk, stal si walk rodw. Chwilowe rewolu >olskie niszczono wytrwale. Pady ofiar najwiki we1 poczynania narodowe] demokraci Sok" i Placier ilna". Pozostah kor enione szkoy polski* Inych praw pastwowych wiksza swoboda jzykowa i i . Nato miast z biegiem lat rosy apetyt jonalizmu

je si przedtem wycznie niemal do warstw owieconych i mieszczastwa. To od] wiadomoci narodowej stao si silniejszym ponad motywy polity sad ku i trzewoci, ponad klasowo ro noci i antagonizmy. To te zanik porw sel niepodlegociowych w polityce iej by najmniej nie byl rwnoznai >cosem ejowym, ktry w dalszym cigu al niewiadomie dry! w samoielnej myli pastwowej, ktra w ni<w iele 1; niej miaa wsplnym, tytanicznym w kiem narodu wysun spraw polska na forum

ne

o. Prawosawny biskup woytf w iony Eulogjusz, propaguje wyodrbniegubemji chemskiej, a tem tem oddani* A- azpony bezwzgldnej ruikacji i prawosawia. 0 aut "innuji niema mowy. X. D. musi ograniczy swoje a je do skromnego san jskiego, jacelu polityki polskiej. Rozpoczynaj ajeprzeciwko Polakom na kolei warszaw w iedeskiej. Przygotowuje si zniesienie w Krlestwie kodeksu Napoleona i zastpienie rosyjskim. Nastpuj represje antypolskie na Litwie i Rusi. Wszystko zapowiada zdwo jony ucisk Ze strony Rosji, aprobowany przez Dum, owo przedstawicielstwo narodowe", W ktrem pokadano tak wielkie nadzieje. Pomimo wszystkie jednak rozczarowania narodw a demokracja, raz pogodziwszy si z lojalnoci wobec pastwowoci rosyjskiej, wicej ju nie zbacza z tej drogi, jakkolwiek wywouje to szereg przesile w tonie partji. Przyczyn tego bya sytuacja w zaborze pru skim, gdzie N. D. miaa oddawna ju silne wpywy. W tym bowiem czasie nacjonalizm wszechniemiecki osiga swoje maksymalne na picie. Pod wpywem nacjonalizmu, ktremu patronuje cesarz Wilhelm II, rozpoczyna si akcja hakatystyczna przeciwko Polakom, do prowadzajc ucisk pruski do niebywaych przedtem rozmiarw. W tym stanie rzeczy na rodowa demokracja, zrezygnowawszy z polity ki niepodlegociowej, staje wobec pytania, w ktrym zaborze ucisk jest wikszy, ktra nie wola jest groniejsza dia Polakw: rosyjska, czy niemiecka. 1 odpowiada: niemiecka. Roz poczyna si antyniemiecka polityka narodowej demokracji, ktra si rzeczy rozciga si i na Austrj, jakkolwiek niewola bya tam wzgld nie najmniej raca, a to ze wzgldu na sojusz austro-niemiecki, pozbawiajcy Austrj samo dzielnoci politycznej. Konsekwencj tej poli tyki antyniemieckiej musiao by pogodzenie si ze stanem y w zaborze rosyjskim i lo jalno wobec pastwowoci rosyjskiej. Ten kierunek polityczny narodowej demokracji konsekwentnie doprowadzi j pniej do orjentacji koalicyjnej w czasie wojny wiatowej i okreli zgry zakres i rodki jej dziaalnoci politycznej i militarnej we wsplnem caego na rodu dziele odbudowy pastwa polskiego.

sw?oj dziaalno do zaboru , do Krakowa, skd rozciga swo i ca Polsk, oraz na emigracj, 6d modziey. Od pocztku wierny ideologji niepodlego ciowej, ktr mia niejako we krwi, z nieugi t wol i hartem ducha kroczy ku swemu ce lowi, ktremu ycie cae powici, wrd wie lu niepowodze, rozczarowa, niezrozumienia wrd najbliszych nawet, poprzez wasne cier pienia i niedostatek, poprzez Sybir, wizienie i gorszy jeszcze wizienny szpital dla obka nych. Wierzy mickiewiczowsk wiar, e waka Polski z Rosj jest wralk dwch duchw, z kt rych rosyjski jest najokrutniejszy" i naj gupszy44. Nie wierzy jednak, aby duch rosyj ski nawrci si4'. Wierzy przeto w mier telny wynik walki dla jednej ze stron. Uzbroi duch polski, stworzy polsk si zbrojn i w otwartem polu stan z ni do walki z Mo skalem oto by cel, ktry przywieca Pisud skiemu od pocztku rewolucji. Po jej upadku i rozczarowaniach cel ten zyska w nim silne oparcie w7 rachubie na wojn pomidzy zabor cami. Do wojny tej przygotowa nard polski stao si najbliszym celem Pisudskiego. przenoszc austrj; je wp\ Skupia przeto wok siebie wszystkie ele menty niepodlegociowe i oywia je szersz ju ideologj, ni mogo to mie miejsce w ra mach socjalizmu. Wkrtce staje si symbolem i duchem oywczym ideologji niepodlegocio wej, kierunku walki czynnej, romantyzmu po litycznego. Posiew Pisudskiego wydaje bogaty plon szczeglnie wrd modziey. W 1908 r. powstaje ,,/wizek walki czynnej". W 1909 r. powstaj Druyny Strzeleckie*'. S to orga nizacje tajne. Jednak w 1910 r. w oglnej at mosferze alarmw wojennych rzd austrjacki decyduje si zalegalizowa polskie organizacje wojskowe w sposb analogiczny, jak tyrolskie stowarzyszenie strzeleckie. We Lwowie powsta je jawny ju Zwizek Strzelecki", a w Krako wie Strzelec". Obie te organizacje, oywione wsplnym duchem i znajdujce si pod kierow nictwem gwnego komendanta, ktrym zosta je Pisudski, staj si podwalin przyszych Legjonw, zgry okrelajc na wypadek wojny ich antyrosyjsk orientacj. Analogicznie rozwi jaj si rwnie i inne organizacje wTojskowe, oparte o ideologj niepodlegociow i hasa walki czynnej. W 1912 r. Jzef Haller zakada przy lwowskim Sokole" Druyny polowe", Henryk Minkiewicz organizuje wrd patrjo119

Kierunek cile niepodlegociowy repre zentowa w okresie porewolucyjnym Pisudski,

tycznych grali chochoowskich Druyny Pod halaskie*', S. Pasawski tworzy we wschodniej Galicji Druyny Bartoszowe**, tworz si i in ne analogiczne organizacje. Nawet w Ameryce wrd emigracji polskiej powstaj Druyny Bojowe", organizowane przez Witolda Ryl skiego. Sil woli i ideologji Pisudskiego nieledwie # przededniu wojny wiatowej nanowo skupia si i rozkrzewia ruch niepodlegociowy, znacz nie pogbiony i rozszerzony ideologicznie, oraz oparty o rozwijajce si przysposobienie woj skowe, ktre, odradzajc polsk wiedz i kar no wojskow, miay si sta samodzielnym zalkiem przyszej armji polskiej. A potem przysza wojna wiatowa i ro mantyczne napozr marzenia przyobleka w szat rzeczywistoci. Zanim dyplomacja wy wleka spraw polsk z zatchego lamusa euro pejskiej obojtnoci ju szabla polska dzwonia u oglnym rozgwarze wojennym, torujc dro g polityce polskiej i roznoszc hasa niepodle goci po wszystkich krajach i ldach, wsz dzie, gdzie tylko biy polskie serca, chociaby skryte pod obcym, a czsto wrogim mundurem. Niepodlego staa si rzeczywistoci. I nie dlatego, e wojna wiatowa stworzya wy jtkowo korzystn dla Polakw konjunktur polityczn, lecz dlatego, e cay nard z konjunktury tej umia skorzysta i wszystkie swo je siy i denia umia przeku na or sprawy

polskiej, ofiarnie suc jej i ofiarnie dla niej ginc pod rnemi sztandarami. Ideologja niepodlegociowa, ktra nigdy nie stracia swoich wyznawcw, zwyci; ostatecznie, kiedy w odpowiedniej chwili c. nard odda jej si swych ramion.

Wojna m a o - m ^ h ^wiedziana!
Petersburg Lgc sierpnia. (Pet. Aj. Tel.)
Dzi t-g* sierpnia ambasador niemiecki wr czy ministrowi spraw zagranicznych w imienin swoiego rzdu wypowiedzenie wojny Rosji*

onierze

bawarscy

na

nartach.

Rozdzia

III.

USTOSUNKOWANIE SI MOCARSTW EUROPEJSKICH W PRZEDEDNIU WOJNY WIATOWEJ. Wojna wiatowa nie bya dzieem przy padku. Historja ostatnich paru dziesitkw lat pracowaa na ni wytrwale, popychana i przy naglana przez Niemcw, ktrzy w swej bez miernej pysze marzyli o podboju wiata, o hegemonji Niemiec wrd pastw i narodw caej kuli ziemskiej. Nigdy bodaj pycha ludzka nie zakrelia sobie tak rozlegych planw wywyszenia was nego narodu, a ponienia innych, jak to uczy niy Niemcy przedwojenne, systematycznie i wytrwale przygotowujc wojn wiatow, ktra miaa si sta najwiksz katastrof, ja ka kiedykolwiek wstrzsna yciem caej ludz koci. To, co dziao si w Europie przed 1914 r. dla kadego mylcego, a orjentujcego si w kulisach polityki czowieka, wryo nie uchronn katastrof, ktra zbliaa si ku ludz koci z rosnc wci szybkoci. Niemiecki gospodarczy podbj stawa si coraz bardziej nieznonym dla caego wiata. Niezliczone fa langi niemieckich komiwojaerw, przemysow cw, technikw i rolnikw wytrwale zdobyway tereny dla niemieckiej ekspansji gospodarczej, rwnoczenie, umacniajc po wszystkich kra jach i kontynentach placwki gronej niemczyz ny, tej najbardziej nacjonalistycznej i impe rialistycznej. Byy to daleko wysunite macki potwornego polipa, ktry, wysysajc ywotne soki caej ludzkoci w sposb niewidoczny, poko jowy, w kadej chwili mg by zacisn obrcze swoich dugich ramion, by w sposb przypie szony, wojenny, zama odporno upokorzone go wiata. Groz pooenia midzynarodowego po twierdzao wszystko, co dziao si w Niemczech, potwierdzay j wasne sowa niemieckich poli tykw i wodzw, a przedewszystkiem potwier dzaa j rosnca i twardniejca elazna" pi niemieckiego imperjalizmu. wiat, a przedewszystkiem Europa zrozu miaa, ku czemu d Niemcy. To te na dugo jeszcze przed wojn wiatow, w czasie pokoju, kiedy toczya si tylko zacita i nieubagana walka gospodarcza, rozpocz si wycig zbro je", doprowadzajc stan pogotowia wojennego w Europie do takich rozmiarw, o ktrych nie nio si nigdy przedtem ani ludzkoci, ani naj zagorzalszym nawet imperjalistom. Europa, podzielona na dwa wrogie obozy trjprzymierza" i trjporozumienia" (patrz rozdzia I), zbroia si w przewidywaniu nie uchronnego starcia. Ale w tern zbrojeniu obu stron bya ogromna rnica. Trjprzymierze" pod batut Niemiec zbroio si w celach napast niczych, imperjalistycznych, Trjporozumienie" zbroio si w celach obronnych, stale pozo stajc w tyle w niemieckim wycigu zbroje". Mwic o zbrojeniu naley uwiadomi sobie, e tyczyo si ono zarwno wojskowej, jak i go spodarczej oraz psychicznej obrony przedwojen nego ycia narodw. W rezultacie wT wojnie wiatowej strony walczce wyprowadziy w pole niebywae w dziejach masy ludzkie, oraz zastosoway dla celw wojennych kolosalny aparat techniczny, ktry w cigu paru lat dziaania przetworzy cae ycie wspczesne ludzkoci, nadajc caej wojnie charakter katastrofy dziejowej. To te, aby zrozumie caoksztat wojny wiatowej, jako zjawiska dziejowego, nieodzownem jest zapozna si z tym kapitaem materjalnym i psychicznym, ktry dla celw wTojny na gromadziy pastwa europejskie przed rokiem 1914 i ktry zadecydowa o charakterze cae]
121

Gi

MM. IB

IKS if RSERVE t!( MESS E

USE'

Francja.

Odezwy

mobilizacyjne.

wojny. Poza tern zapozna si z przygotowania mi wojennemi i ich charakterem to zrozu mie, kto by inicjatorem wojny, kto o niej przemyliwa i komu najbardziej mogo na niej za lee ze wzgldu na najwiksze spodziewane sukcesy. Przyjrzyjmy si przeto, jak przedstawiao si ustosunkowanie si stron walczcych w 1914
122

roku, jako wynik dugotrwaego wycigu zbro je", oraz jaki charakter mia ten wycig" wrd poszczeglnych pastw, biorcych w nim udzia. Odkd ludzko nauczya si prowadzi wojny odtd dla kadego znawcy tego rze-

miosa" oczywistem byo, e, aby wojowa, nie wystarczy posiada uzbrojon armj, lecz ko niecznem jest posiada rwnie wol walki i zwycistwa". Innemi sowy narody dla celw wojny musz zbroi si nietylko materjalnie, ale i psychicznie. Te dwa czynniki prowadzenia wojny, materjalny i psychologiczny, wzajem nie uzupeniajc si, wytwarzaj dopiero do skonay aparat wojenny, ktry potrafi wyzy ska w najwikszej mierze moliwoci bojowe armji i caego spoeczestwa.

ponadto najobfitszem rdem wszechniemieckiej ideologji, ktra, na tle wrodzonej Niemcom pychy i brutalnej buty krzyackiej, przenika wszystkie warstwy niemieckiego spoeczestwa, zapuszczajc swoje korzenie w kraju i zagrani c, wszdzie, gdzie tylko Niemiec stawia swo j cik stop. Ideologja wszechniemiecka wyzwolia w na rodzie niemieckim wszystkie jego wrodzone, a z punktu widzenia midzynarodowego ujem ne, niebezpieczne, grone nawet cechy. Nard

Kana

Sueski.

Zastanwmy si, jak pod wzgldem psy chologicznym przedstawiaa si sia bojowa Niemiec w przededniu wojny wiatowej. miao moemy stwierdzi, e wrd wik szych narodw wiata Niemcy byy najbardziej psychologicznie przygotowane do wojny i to do wojny zaczepnej, zdobywczej, ktrej celem by nietylko rozrost terytorjalny Rzeszy Niemiec kiej, lecz przedewszystkiem osignicie nieby waej hegemonji, ktr Niemcy nard pa nw" miay narzuci caemu wiatu. Wspaniae zwycistwo Niemiec nad zgangrenowan i niedon Francj drugiego ce sarstwa w latach 1870-71, rwnoczenie kadc fundamenty pod wiatow potg polityczn i gospodarcz cesarstwa niemieckiego, stao si

niemiecki, jako masa, sta si, niby nabojem dynamitowym, ktry wT kadej chwili grozi wiatu wybuchem, zniszczeniem, katastrof. Przewiadczenie o wTyszoci narodu niemiec kiego i jego kultury, pogarda dla wszystkiego, co nie byo niemieckiem, a std mistyczna nieledwie wiara wT posannictwo" Niemiec w dzie jach wiata wszystko to dziaao, jak narko tyk, opanowujc wszechstronnie myl i psycho log je niemieck. Cesarz, rzd Rzeszy i rzdy w pastwach niemieckich, parlamenty i partje polityczne, arm ja i sfery gospodarcze, masy urzdnicze, robotnicze i wociaskie, inteligen cja i elita umysowa Niemiec wszyscy yli pod dziaaniem tej narkozy, wytwarzajc ol brzymi kapita psychiczny, ktry w kadej
123

chwili mg by uytym dla celw wojny zabor czej, jako e kult siy", realizujcej niemieckie posannictwo", by w Niemczech powszechny i zgodny z ich narodowym, odwiecznym charak terem. Ideologja wszechniemiecka, a wraz z ni i imperjalistyczna wola zwycienia i zawojo wania wiata, bya w Niemczech przedwojen nych tak potnym czynnikiem w psychologji spoecznej, e wobec niej nietylko kapituloway, ale wprost podporzdkowyway si jej nawet te kierunki spoeczne, ktre w zaoeniu swojem

Obroca Liege Genera Leman

musiay by sprzeczne z ideologja wszechnie miecka i niemieckim imperializmem. Tak wa nie byo z niemieck socjaln demokracj. Na caym wiecie w okresie przedwojennym socja lizm by tym czynnikiem, ktry wszdzie prze ciwstawia si imperjalizmowi i nacjonalizmo wi, pogbiajc w spoeczestwach idee pacyfi styczne, podnoszc wag zagadnie wewntrz nych, zagadnienia za zewntrzne przenoszc na paszczyzn midzynarodowej solidarnoci proletarjatu. To te wszdzie socjalizm by czynnikiem z punktu widzenia militarnego wy bitnie destrukcyjnym, osabiajcym bojowe siy spoeczestwa i pastwa. Inaczej sprawa przedstawiaa si w Niem czech. Ich liczna, doskonale zorganizowana i na124

pozr potna socjalna demokracja rwnie do brze pracowaa na rzecz niemieckiej hegemonji nad wiatem, jak kierunki polityczne spoecz nie prawicowe, reakcyjne i nacjonalistyczne. Mao tego socjalizm niemiecki, legitymujc si swojem znaczeniem i potg nawewntrz Niemiec, a majc na eksport" do frazeologji i obudy, umia i chcia wykorzystywa swoje wpywy midzynarodowe na rzecz imperializ mu niemieckiego. Najjaskrawsze dowody tego zoy socjalizm niemiecki zarwno w momen cie wybuchu, jak i podczas caego trwania woj ny wiatowej. Ta powszechno imperialistycznych na strojw w spoeczestwie niemieckiem, stano wia o jego psychicznej wartoci bojowej, z cze go dobrze zdawa sobie spraw wielki sztab ge neralny armji niemieckiej w swoich planach podboju wiata. Podobnego zjawiska, zakrojo nego na tak wielk skal, nie spotykamy przed wojn nigdzie. Nastawienie psychiczne wik szoci narodw, jeli miao nawret cechy militar ne, zreszt osabiane systematycznie midzynarodowemi tendencjami pacyfistycznemi, humanitarnemi i socjalistycznemu oglnie biorc miao charakter zdecydowanie obronny, wywo any zgoa jawn agresywnoci militarystycznych Niemiec. Reasumujc moemy stwierdzi, e w okre sie, poprzedzajcym wojn wiatow, spoecze stwo niemieckie byo cakowicie przygotowane psychicznie do wojny zaczepnej i zaborczej, z myl o ktrej zyo si cakowicie, ktr aprobowao, usprawiedliwiao i zalecao wT prze ciwiestwie do tych spoeczestw, ktre miay w przyszoci stan po przeciwnej stronie frontu wojennego, a ktre w masach swoich w duej mierze zatraciy swoje psychiczne ak tywne siy bojowe, przeksztacajc je na huma nitarny pacyfizm, midzynarodow solidarno proletarjatu, a w najlepszym razie na patrio tyczn wol obrony zagroonej ze strony Nie miec ojczyzny. Nie znaczy to, aby wrd prze ciwnikw Niemiec nie byo tendencyi imperiali stycznych czy nacjonalistycznych. Do przy pomnie kierunek wszechsowiaski w Rosji, merkantylny imperjalizm angielski, lub ten dencje rewanowe we Francji (patrz rozdzia I). Wszystko to jednak miao charakter spo ecznie odosobniony, nigdy nie przenikajc w gb psychiki ogu spoeczestwa, nigdy nie odgrywajc roli narodowej religii, j"ak to mia o miejsce w Niemczech w stosunku do ideologji wszechniemieckiej z jej dalszemi konse kwencjami w postaci militaryzmu jak najbar-

dziej brutalnego, obkanego w swojej pysze nacjonalizmu, w postaci wiary w niemieckie ^posannictwo" dziejowe i w konieczno jego realizacji przy pomocy siy i terroru. To specyficznie niemieckie nastawienie psychiczne w masach spoeczestwa miao poza znaczeniem czysto bojowem i inne jeszcze, nie zwykle doniose dla przygotowa wojennych znaczenie ze wzgldu na rozproszenie Niemcw na caej kuli ziemskiej. Gdziekolwiek znajdo wali si Niemcy, a docierali oni do wszystkich

cesarstwem wiatowem, ktrego obywatele za mieszkuj we wszystkich czciach wiata, wszdzie wnoszc ze sob wiato wiedzy i kul tury (?!) niemieckiej. Czas najwyszy poczy to szersze imperjum niemieckie z naszem macierzystem cesarstwem!" To, co gono wyzna wiatu cesarz nie miecki, byo gbok, nieledwie religijn wiar tych mas niemieckich, ktre istotnie zamiesz kiway we wszystkich czciach wiata". Stwa rzao to niezwykle atwe pole pracy dla nie-

Belgja.

Mulen.

Zniszczona

przez osada.

Niemcw

zaktkw wiata jako kupcy, przemysowcy, rolnicy i finansici, wszdzie tam rozpieraa swoje wpywy ojczyzna niemiecka, ta nacjona listyczna i imperjalistyczna, opasujc wiat elaznemi obrczami swojej zwyciskiej i wci pragncej zwycia potgi. T donios rol, jak dla imperjalizmu niemieckiego peniy tysiczne rzesze niemiec kich Kulturtragerw", naleycie doceni ce sarz Wilhelm II, kiedy to w 1896 r. wygosi z racji 25 rocznicy zaoenia cesarstwa niemiec kiego swoj sensacyjn mow, w ktrej midzy innemi owiadczy, e nard niemiecki sta si

mieckiego wywiadu wojskowego, ktry wsz dzie, gdzie zasza tego potrzeba, mia nietylko chtnych, ale ideowych i entuzjastycznych agen tw, dostarczajcych wiadomoci najbardsie-j wszechstronnych i fachowych, lub te wykorzy. stywujcych swoje lokalne wpywy dla celw niemieckiej propagandy i politycznej intryga Przy doskonaej organizacji niemieckiej, ktra ley we krwi tego zdolnego, a tak szkodliwego dla ludzkoci narodu, rwnao si to wszech stronnej penetracji Niemiec w najbardziej j ^ tymne strony ycia zainteresowanych narodw co w sensie militarnym dawao Niemcom nie! 125

Przekrj jednego z fortw Liegc. 1 ) Fort, 2) Grupa atakujcych, S) Zasieki z drutu kolczastego, ) fu gas, 5) Zasieki z drutu, 6) pozycja, 7) Baterja armat polowych, 8) przykrycie baterji.

zwyk przewag nad przyszym przeciwni kiem, rwnoczenie bdc podpor ich polity ki midzynarodowej. Udowodnia to i ujawnia wojna wiatowa, w czasie ktrej niemiecki apa rat wywiadowczy dokazywa wprost cudw, a ich propaganda wytwarzaa niezwyke trud noci dla Koalicji, e chociaby wymienimy

trudnoci, ktre Koalicja musiaa przezwyci y, zanim udao si wcign do wojny prze* ciw Niemcom Stany Zjednoczone Ameryki P nocnej. Wracajc do psychiki narodu niemieckie go musimy stwierdzi, e o ogromie psychiczne go kapitau militarnego Niemiec istotne pojcie

10 ,

y'

[
^ > >

m^

Przekrj jednego z fortw obrowiych Liege, 9) Armaty , haubice polowe, 11) transze i droga kolejowa.

W)

haubice,

126

dala dopiero wojna wiatowa. Czy nie co innejak ten wanie kapita, umoliwio Niemi tak dugotrwae prowadzenie wojny, kt ra po pierwszych niepowodzeniach przybieraa roraz bardziej charakter beznadziejny, wojny, toczcej si w tak tragicznych dla caego naro-

wiednim momencie Niemcy z niezwyk energj i systematycznoci rozbudowyway swoj armj, ktra zreszt ju od roku 1871 bya jed n z najlepszych armij wiata. Niemiecki sztab generalny, wyjtkowo do brze zorganizowany, skadajcy si z wybitnych fachowcw wojskowych, a przytem oywiony jednomyln wol wojny i zwycistwa, ambit ny, dumny, hodujcy bezwzgldnoci i brutal noci germaskiej, ale rwnoczenie szczerze patrjotyczny i ideowy, w cigu paru dziesit kw lat, poprzedzajcych wojn wiatow, by dusz i mzgiem pastwa i narodu niemieckie go. Rol t zawdzicza, rzecz prosta, imperiali stycznej polityce rzdw niemieckich, ale rw nie i imperjalizmowi, zakorzenionemu wrd caego spoeczestwa niemieckiego. Dziki wyjtkowemu stanowisku, jakie w Niemczech przedwojennych zajmowa sztab
Dodatek nadzwyczajny.
Rot tu.

Picchotu belgijska,

du niemieckiego warunkach? To, e wygodzo ne, walczce nieledwie z caym wiatem Niem cy zaamay si dopiero pod koniec 1918 roku, wiadczy a nadto dowodnie, jak ogromny by zapas si psychicznych w narodzie niemieckim i jak niezomna bya jego wola walki i zwyci stwa. Objektywnie biorc, stanowi to zarazem wiekopomne wiadectwo tyzny psychicznej narodu niemieckiego, ktra, wyadowana w zym kierunku, tyle szkd wyrzdzia ludzko ci, spychajc j na sam krawd dziejowej katastrofy. I mimowoli rodzi si oderwana od rzeczy wistoci myl, raczej spnione marzenie o tern, jak wiele poytku moga bya da ludzkoci ta niezwyka tyzna niemiecka, ta zdumiewajca zdolno zogniskowania wysikw caego naro du na jeden cel, gdyby... gdyby te moliwoci psychiczne Niemcw wprzgy si byy do innej, ni rzemiosa wojennego suby dziejowej!... Niestety stao si inaczej. Psychiczny kapita Niemiec nietylko rozpta najwiksz ze zna nych burze dziejow, ale i sam spali si w niej i spopieli nieledwie bez ladu. W przededniu jednak wojny wiatowej yy Niemcy pod znakiem wiary w swoj szcz liw gwiazd, w swoj moc psychiczn i w swo j potg materjaln, ktr pieczoowicie ura biay dla celw przyszej wojny i przyszego zwycistwa. Kierujc si pragnieniem wojny i bdc zdecydowane wojn t sprowokowa w odpo

* GROSZE ^ ^r-fMV';;#
P R t I ,' B H ; [ W 1 O C I O S U " " " 1 1 0 FUM C m t E S C U i H S I ' C K

OGAZETA PORANNA :
nokad w ftr&mtwa

Wzozywchrna**kmzy

Polmk/om.

Odezwa Zwierzchniego Wodza Naczelnego do Polakw.


PETERSBURG
POLACY! odm i dziadom BU, > * ywe waazyoh cito Wybi*

Cl

IM

i,
gdy oordmozno poorm mar goni* oj* Mineto wiaku od ozaumrt pol**o< nloI ma* narodu Wojtka

godzina,

moZm *>o apotmd. rozdarto

folmht

na czo >. mim duch Joj mm mim Jogo z Wiotka dzuiaco na czaoi Romym mim nard polaki, jgzyku Cesarza mmoi miary, mam

Z y Im ona nadzioj. OyjZkia nioa

mm przyjd** pogodzonia granico

oh w lia zmartmyohmmtamo

mkimgo bratmrmkwgo

mam rodomn aio on w jodn odrodzi

wima tomo pogodzonia oaoc pod bortom

Nimoh znikn ch3j poczy znorzdna. dla pram Pod tym bortom

romyjakiogo. poszanowania

mlo Potmka wolna codo a ktremi ttoaya. wroga nommgo zwizaa

Jmdnogo oozokuim tyoh narodowoci,

od maa Romy a takiego wyoiamnl*

himtorya. doni Idzi }mId

Z otmariomn morom/n I po braormku mim mamzm mpotkanim wirnika azozm mmlmoz. klery Oulkl romyjmklo, mtydmm om zorzy wtm nmrodom. razt Od brzogbw Zorza Wtrzy pod tycia

Ona,

to nim zardzewia

Grunwaldom. do tnOrz Pnocnych dim wam i wschodzi ttimmbmj MM

Oooanmt Spohojnogo krzyia,

tJ snaml

mymbol otorpioA

zmartwychwatp

Zwierzchni

Wdz naczelny

Qonerul

Adyuiant

4M.~^,

MIKOAJ.

generalny i wogle sfery wojskowe, oraz dziki nastrojowi mas, a tern samem i partyj politycz nych, nie byo takich ofiar, na ktre nard nie miecki nie zdobywa si dla celw rozwoju swo jej potgi militarnej. Parlament Rzeszy w dzie127

&

<

if^
dinie wojskowoci by nieledwie ekspozytur sztabu generalnego, do tego stopnia potulnie uchwala wszelkie ustawy wojskowe i kolosalne kredyty, potrzebne dla realizacji wci rozra stajcych si planw sztabu generalnego.. Sztab niemiecki lepiej od innych rozumia, jak rol w przyszej wojnie odegraj rodki
V|

fiWWipifc
-'

s'v"

9BSK-

W,

Piechota belgijska.

Le Gouverneur Allemand de la Ville de Lige, Lieutenant-Gnral von Kolewe, a fait afficher hier lavis suivant :
auto tkltf Viii

Iraih riiui]
Uii-fht'fm h

J'oppose cette affirmation dmenti le plus formel


h U srv

le

ADOLPHE

MAX.

Odezwa Burmistrza Bmkselli.


28

techniczne, jakiego kolosalnego aparatu, ogar niajcego cae pastwo i cae spoeczestwo, wymaga bdzie prowadzenie jej, a std jakiej pieczoowitoci i systematycznoci wymaga, nie zalenie od armji, przygotowanie dla celw wTojny caego niezwykle skomplikowanego zespou wszystkich innych decydujcych czynnikw7 mi litarnego powodzenia. Std te nigdzie ani w tym stopniu, ani z t konsekwencj nie dostosowywano dla celw przyszej wojny caego ycia gospodarczego, spoecznego i pastwowego, jak to miao miej sce w Niemczech. Rozbudowujc wci swj cile wojenny przemys, ktry doprowadzi produkcj sprztu wojennego do niezwykej doskonaoci i maso woci (synne zakady Kruppa), nawiasem m wic w duej mierze dziki zamwieniom zagra nicznym, jak naprzykad rosyjskim, rwno czenie ksztatoway i grupoway Niemcy cay swj przemys tak, aby na wypadek wojny at wo i w krtkim czasie mg pracowa dla jej potrzeb. Rozumiejc znaczenie rodkw komunika cyjnych przy prowadzeniu nowoczesnej wojny, Niemcy cile wedug swoich planw strategicz nych rozbudowyway wewntrzn siec kolejo w, oraz drogi koowe. Dziki znakomicie prze mylanym i zrealizowanym planom komunika cyjnym niemiecki sztab generalny mia zapew nion szybko i sprawno mobilizacji, oraz w-ykonania planowej, strategicznej koncentra cji swoich armij. Jako przykad planowoci

Liege.

i strategicznego punktu widzenia w rozbudowie niemieckich kolei i ich urzdze moe posuy wspaniale rozwinita sie kolejowa, wyposao na w ogromn ilo stacyj, torw zapasowych, oraz pierwszorzdnie urzdzonych ramp, w trjkcie, jaki tworz rzeki Ren i Mozela, oraz granice Holandji, Belgji i Luksemburga, poczwszy od Crefeld, poprzez Akwizgran a do Trewiru. Inwestycje te mogy by usprawie dliwione w tych okolicach jedynie wzgldami strategicznemi, a mianowicie potrzeb wyado wania armij niemieckich, ktrych zadaniem mia by piorunujcy przemarsz przez Belgj i Luksemburg dla zajcia tyw armji francus kiej. Tak wanie stao si w rzeczywistoci. Przez owe niezliczone rampy w niezwykle krt kim czasie wyadoway si z pocigw 1, 2, 3 i 4 armje niemieckie, tworzc ugrupowania stra tegiczne prawego skrzyda armji niemieckiej. Podobny przykad zapobiegliwoci sztabu niemieckiego w przygotowaniu odpowiednich dla planw przyszej wojny rodkw komunika cyjnych widzimy na pograniczu rosyjskiem, szczeglnie za w Prusach Wschodnich. Rwny, oczywicie, rozmach posiaday pra ce fortyfikacyjne zarwno na granicy francu skiej, jak i rosyjskiej. Parlament niemiecki w ostatnich czasach przed wojn rok rocznie uchwala kolosalne kredyty na fortyfikacje, ktre tworzone byy bynajmniej nie w ce lach obrony, lecz stanowiy elementy szero

ko zakrojonego planu niemieckiej agresji mili tarnej. Przetwarzano i wci unowoczeniano stare twierdze, budowano nowe i tworzono cae inje obronne, ostatni wyraz techniki przedwo jennej, jak naprzykad w Prusach Wschodnich na linji jezior Mazurskich. W parze z pracami fortyfikacyjnemi i dla ich potrzeb szed rozwj rodkw komunikacyjnych. Nadewszystko jed nak uwaga Niemiec skupiaa si na armji, kt ra odegra miaa decydujc rol w upragnio nej wojnie, zapisujc w dziejach wiata, jak w to wierzy cay nard niemiecki, nowe zwyci-

Wichtige Avis Bekanntmachung importa


Ich verbiete iuerdurch euf da* strengste einen jeden MaueranIl si trictement dtendu, aussi ^ la municipalit de la ville, de publier des affiches sans avoir reu ma pt-rirsston .-ptoiaie. schlag, auch von seiten der Stadtvcrwahun. ohne moine ausdruecklichc Genehmigu ig.

LUETTWITZ,
Obwieszczenie niemieckich wojsk w Belgji.

LUETTWITZ,
okupacyjnych

129

stwo niemieckiego ora, ostateczne i decyduj ce, przysparzajce Niemcom, obok hegemonji gospodarczej hegemonj polityczn nad na rodami caego globu. To te armj swoj doprowadziy Niemcy nietylko do ogromnej liczebnoci, ale i do nieby waej przedtem doskonaoci wyszkolenia, or ganizacji, wyekwipowania i kierownictwa. Marszaek Ferdynand Foch w swoich Pa mitnikach mwi, e Niemcy mogy szybko wy stawi armj, grujc nad kad inn pod wzgldem liczebnoci, uzbrojenia i wyszkole nia**. W innem za miejscu, mwic o rzdzie niemieckim w przededniu wojny wiatowej po wiada : Bezwzgldnem byo jego zaufanie

tach 1911, 1912 i 1913 parlament niemiecki uchwala kolosalne kredyty, oraz dwie ustawy wojskowe. Pierwsza z nich miaa na celu tech niczne udoskonalenie armji, druga za, uchwa lona bezporednio przed wojn w 1913 r. od wrotnie miaa na celu powikszenie liczebnoci armji, przedewszystkiem za piechoty. Ta ostateczna i decydujca reforma armji niemieckiej bya cakowicie zrealizowana wios n 1914 r. Wedug danych prof. A. Bajowa do prowadzaa ona stan armji niemieckiej w mo mencie mobilizacji do 112.000 oficerw, 4.100.000 szeregowych i podoficerw przy 11.300 dziaach wszelkiego kalibru i 185.000 karabinach maszynowych.

Namur.

w narzdzie wojny, przewyszajce wszystko, co dotd widziano pod wzgldem iloci zmobili zowanych jednostek, stopnia ich wyszkolenia, potgi ich uzbrojenia, przygotowania ich ope racji, oywiajcego je ducha i kierujcej nimi wiedzy**. Gen. J. Daniow w swojem dziele Rosja w wojnie wiatowej" mwi: Co si tyczy ar mji ldowej (niemieckiej) to bya ona ju cd czasu zwyciskiej wojny 1870-71 r. jedn z najlepszych armij w wiecie. A jednak dalszy jej rozwj i udoskonalenie stanowio jedn z gwnych trosk cesarza Wilhelma i jego rzdu**. I istotnie, pomimo ju osignitych rezul tatw Niemcy w przededniu nieledwie wojny wiatowej zdobywaj si na nowe ogromne ofia ry materjalne, uchwalajc kredyty dodatkowe na potrzeby wci udoskonalanej armji. W la130

Hrabia Waldersee, zastpca szefa niemiec kiego sztabu generalnego, pisze, e w dniu 31 marca 1914 r., a wic na par miesicy przed wybuchem wojny, armja niemiecka bya cako wicie gotowa do podjcia akcji bojowej, osta tecznie ukoczywszy swoj szerok reform. Fakt ten nabiera szczeglnego znaczenia przy ocenie roli, jak niewtpliwie odegray Niemcy w sprowokowaniu wojny wanie w ro ku 1914. O tern jednak bya mowa w rozdziale I, przeto w tern miejscu ograniczymy si tylko do zwrcenia uwagi Czytelnika na ten waki moment historyczny. Na podstawie tego wszystkiego, comy do tychczas powiedzieli, moemy ju ostatecznie stwierdzi, e niemiecka armja ldowa bya w przededniu wojny cakowicie do niej przygo towana i to w tym stopniu, ktry ju wwczas zdumiewa i przeraa fachowcw pastw euro-

*0&i*.

Krl Serbski tui

froncie.

pejskich, bdcych naturalnymi przeciwnikami Niemiec. Jeli dodamy do tego, e w cigu ostatnich lat XIX wieku Niemcy, znw kosztem kolosal nych ofiar materjalnych, w nieprawdopodobnie szybkim czasie rozbudoway swoj flot wo jenn, spuszczajc na wod kilkadziesit no wych i stanowicych ostatni wwczas wyraz techniki jednostek bojowych, co odrazu, w cigu kilku lat wysuno Niemcy do rzdu najwik szych potg morskich jasnem dzi bdzie dla nas, e imperjalizm niemiecki posiada istot nie dostatecznie mocne podstawy rzeczywisto ci, ktre cakowicie usprawiedliwiay go w oczach narodu niemieckiego, majcego ww czas prawo wierzy w oczekiwane i upragnione zwycistwo, otwierajce wrota wiata dla hegemonji niemieckiego narodu panw". Sabsz stron Niemiec byli natomiast ich sprzymierzecy. Wochy wogle byy niepewne, z czego zdawali sobie spraw sami Niemcy, szczeglnie za na wypadek udziau Anglji w wojnie, a to ze wzgldu na niezwykle dug

linj wybrzey woskich, ktre atwo mogy pa ofiar wszechpotnej na morzu rdziemnem floty angielskiej. Co do Austro-Wgier to, jakkolwiek Niemcy mogli byli bezwzgldnie liczy na ich wierno sojusznicz, jednak real ne siy naddunajskiej monarchji musiay budzi powane wtpliwoci. Charakterystyczn cech Austro-Wgier byo to, e jej siy miay charakter niemal wy cznie materjalny, formalny raczej, nieoparty na fundamentach psychicznych. Austro-Wgry, stanowice zlepek narodw, wzajemnie skco nych, a czsto nawet wrogich pastwowoci austrjackiej, jak naprzykad Czesi, Rusini, Ser bowie i Sowecy, nie posiaday ani jednoci, ani spoistoci spoecznej, ani wsplnego patrjotyzmu. Cesarstwo Habsburgw posiadao armj i rodki wojenne, nie posiadao jednak w ma sach swoich ani chci walki, ani woli zwyci stwa. Aparat pastwowy, zdemoralizowany sto sunkami politycznemi i skostniay w tpem biurokratyzmie, nie mg dawa dostatecznych gwarancyj sprawnego i rozsdnego dziaania
131

dla celw wojny. Lojalno ogromnej czci oby wateli bya pod znakiem zapytania. Siy Austro-Wgier, liczone w dobie pokoju, ktry wszystkie te braki jako zamalowywa poko stem tradycji habsburgskiej, jake atwo mo gy w czasie wojny okaza si fikcj, urojonemi pozycjami w uprzedniej kalkulacji niemieckiej. * Jakkolwiek Niemcy brali pod uwag wew-

Serbja.

Gry.

ntrzn sabo Austro-Wgier, jednake nawet te pozycje, ktre uwaali za realne, okazay si w przyszoci znacznie skromniejszemi, przy sparzajc Niemcom w czasie wojny wiele nie miych niespodzianek. Jakiekolwiek byy braki austro-wgierskiego sojusznika, jednak stanowi on dla Niemiec powan pomoc na wypadek wojny, przedewszystkiem z racji swojego geograficznego po oenia. Oba pastwa sprzymierzone tworzyy zwarty blok centralny (std pniejsza w czasie wojny nazwa pastwa centralne" w odrnie niu od obozu przeciwniemieckiego, zwanego Koalicj"), ktry dokadnie rozdziela Euro p, cignc si od Batyku a do morza Adrjatyckiego. Zapewniao to sprzymierzecom, tak zw. pastwom centralnym wygodne pooenie wewntrzne w stosunku do ewentualnych prze ciwnikw, Rosji, Francji i Anglji, ktre miay posiada dwa odlege i niezwizane ze sob /ronty bojowe: zachodni i wschodni. Dawao to Niemcom mono liczenia na wiksz spraw no swoich wojskowych transportw, na prze rzucanie wojska z jednego frontu na drugi, a co za tern idzie na szybko i sprawno swoich operacyj bojowych. Z drugiej znw strony dziki Austro-Wgrom rami niemieckie wycigao si znacznie bliej ku Bakanom, to znaczy ku dwum nastp
132

nym swoim ewentualnym sprzymierzecom: Turcji i Bugarji, ktre mogy przeduy blok centralny poprzez Azj a do zatoki Perskiej i morza Czerwonego. W Turcji Niemcy przedwojenne oddawna posiaday ustalone wpywy, ktre doprowadziy w 1913 r. do zainstalowania w Konstantynopo lu wojskowej misji niemieckiej przy rzdzie tu reckim. Misja ta w krtkim czasie zdoaa za garn w swoje rce spraw bezpieczestwa sto licy tureckiej na wypadek wojny, oraz zyskaa znaczny udzia w ogolnem kierownictwie armji tureckiej. Jeli dodamy do tego niezwykle przy jazne stosunki polityczne, oraz fakt, e Turcja uwaaa Rosj i Anglj za swoich naturalnych przeciwnikw, zrozumiaem si stanie, e Niem cy mogli byli rachowa na udzia Turcji w woj nie przeciwko pastwom koalicyjnym. Analogiczny udzia Bugarji by rwnie wicej ni prawdopodobny na wypadek wmie szania do wojny po stronie Koalicji Serbji, kt ra bya gwnym rywalem Bugarji na Baka nach i ktrej interesy jaskrawo przeciwstawia y si interesom tej ostatniej, pomimo brater stwa ora we wsplnych walkach przeciwko Turcji. W dodatku krl Ferdynand Bugarski z racji swojego pochodzenia, tradycyj i sympatyj cakowicie by zwizany z niemieckim kie runkiem w polityce midzynarodowej.

Serbju w czasie wojny.

Cay ten pobieny przegld si, na ktre rachowali Niemcy w swoich planach podboju wiata, nie byby kompletny, gdybymy nie wspomnieli o najwaniejszym bodaj, obok woli zwycistwa, atucie ich imperjalizmu. Atu tem tym bya niezwyka zapobiegliwo, staran no i wszechstronna fachowo, ktre Niemcy wykazyway przy mozolnem tworzeniu swoich

planw na dugo jeszcze przed 1914 r. O pla nach tych bdziemy mwili obszerniej na in nem miejscu. Tu zaznaczymy tylko, e wszech stronno i drobiazgowa ciso planw nie mieckich stworzya z niemieckiego aparatu wo jennego niezwykle precyzyjne narzdzie, ktre, jak wierzyli w to Niemcy, miao w krtkim czasie zdruzgota wszelki opr przeciwnikw, zanimby ci zdoali jako-tako zorganizowa swo je, bardziej prymitywne i mniej spraw7ne apa raty wojenne. Wszechstronne i dugoletnie przygotowanie, niezomna i jednolita wola kie rownicza, oraz piorunujce, druzgocce ude rzenie eto, w czem zawieraa si tajemnica bezwzgldnej wiary Niemcw w zwycistwo. Historja potoczya si inaczej. Zamiast zwycistwa daa Niemcom klsk. Zamiast podboju wiata i hegemonji upokorzenie. Zoyo si na to wiele czynnikw niezalenych od Niemcw. Byy jednak i po ich stronie kar dynalne bdy, ktre straszliwie zemciy si na Niemcach za ich but i fanatyczn wiar w siebie, w posannictwo swoje, w potg was nego rozumu, woli i energji, za ich pogard dla przeciwnika i za lekcewaenie jego wartoci przedewszystkiem moralnych. W toku dalszych rozdziaw bdziemy starali si podkrela te fakty, ktre stanowiy oczywiste bdy niemiec kie.

Pastwa, ktre miay w najbliszej przy szoci utworzy przeciwniemieck koalicj, nie byy do wojny przygotowane i to zarwno pod wzgldem wojskowym, jak politycznym i mo ralnym. Na w7stpie ju naley to podkreli z ca stanowczoci. Pod tym wzgldem istot nie wielki sztab niemiecki nie myli si w swoich kalkulacjach, uwaajc rok 1914 za najodpo-

Si rbja w czasie wojny.

Serbja w pobliu frontu.

Przedewszystkiem jednak musimy uczyni pobieny chociaby przegld tych si material nych i tych wartoci moralnych, ktre przeciwstawiy si na pocztku wojny wiatowej nie mieckiej agresji, druzgocc ich precyzyjny plan wojny i zmuszajc do przewlekej wojny, ktra nieuchronnie musiaa si zakoczy ostateczn klsk pastw centralnych.

widniejszy moment dla miadcego uderzenia brutalnej pici pruskiego militaryzmu. Militarnie destrukcyjne prdy pacyfisty czne, szerzone przez rozwj midzynarodowego socjalizmu rwnie, jak i przez liberalny huma nitaryzm, znalazszy podatny grunt, szeroko zakorzeniy si we Francji, a bardziej jeszcze w Anglji. I tu i tam nikt wojny nie pragn, a znakomita wikszo spoeczestwa bya woj nie przeciwna zasadniczo i ze wzgldw egoisty^ cznych. By to bowiem okres szybkiego wzrostu dobrobytu i idcej w parze z nim drobnomieszczaskiej psychology i materjalistycznej. Ponad wszystko ceniono sobie ad, porzdek i spokj, ktre umoliwiay ycie bez nadmiernych trosk i wysikw, we wTci rosncym dobrobycie, oraz ciuanie grosza na staro". Rzdy Francji i Anglji musiay by zgry przygotowane na to, e w wypadku nieuchron nej koniecznoci nawet w celach obrony, nie atwro bdzie im przekona swToje spoeczestwo do wojny, jako jedynego rodka rozstrzygnicia midzynarodowego konfliktu. Tak wanie dzia o si w rzeczywistoci. Marjan Seyda pisze, e Rzd francuski, a przedewszystkiem angiel ski, musia zuy duy zapas energji, by swych rodakw przekona o koniecznoci wojny, p niej o koniecznoci jej kontynuowania, przeciw133

ko czemu konspiroway rne elementy, parali ujc od wewntrz dziaanie swego rzdu, wy siek swojej armji, skierowany przeciwko wro gowi zewntrznemu". Militaryzm, nawet w tern najbardziej obronnem znaczeniu, nie by popularny na za chodzie Europy. Odbijao si to fatalnie na war toci bojowej armji. Szczeglnie jaskrawo uwy datniao si to we Francji, ktrej siy przedewszystkiem opieray si na kontynencie, Anglja bowiem si ldowych, jako pastwo wyspiar skie, miaa zawsze niewiele, bdc przedewszystkiem potg morsk i kolonjaln. Arm ja francuska, jakkolwiek od czasu kl ski z lat 1870-71 ulega cakowitej reorganiza cji i uczynia olbrzymie postpy w dziele swojej odbudowy moralnej i materjalnej, jednake na drodze swojego rozwoju napotykaa niezwyke trudnoci ze strony wasnego spoeczestwa i partyj politycznych, ktrych przeamywanie zawdzicza Francja wybitnym jednostkom ze wiata politycznego, oraz wysokim wartociom moralnym i fachowym kierownikw jej armji. Trudnoci te powstrzymyway i opniay roz wj zdolnoci obronnych Francji, wywoujc w Niemczech pogardliwe lekcewaenie. Nic dziwnego, pruska bowiem brutalno i grubo skrno nie moga bya zdawa sobie sprawy z i'ego, jak wielkie wartoci moralne drzemay pod skorup skomercjalizowanej codziennoci przedwojennej Francji, ktra pomimo wszyst ko nigdy nie wyzbya si w swoich masach go rcego i gbokiego patrjotyzmu. Pokojowy nastrj spoeczestwa francu skiego w dobitny sposb znalaz swj wyraz w stopniowem ograniczaniu czasu trwania su by wojskowej pocztkowo z 5 lat na 3, a nastp nie z 3 na 2 lata. Byo to tembardziej charak terystyczne, e przyrost ludnoci we Francji, w przeciwiestwie do Niemiec, wykazywa sta y spadek, co fatalnie odbijao si z roku na rok na liczebnoci armji francuskiej, oraz jej re zerw. Dopiero w 1913 i\, nieledwie w przeddzie wojny, coraz groniejsze oblicze niemieckiego imperjalizmu przebudzio we Francji czujno, kac zastanowi si nad rodkami obrony. Francja zdobya si wwczas, o wiele za pno, na bohatersk decyzj powrotu do trzechletniej suby wojskowej, co odrazu powikszyo stan armji w czasie pokoju o 50%, oraz przypiesza o i uatwiao mobilizacj. Reforma ta jednak, jak si okazao, bya spniona, gdy rezultaty jej mogy zaway dopiero po upywie kilku lat, potrzebnych przy trzechletniej subie do na
134

gromadzenia odpowiednich rezerw, ktre przy dwuletniej subie narastay znacznie szybciej. Armja francuska cierpiaa stale na brak dostatecznego uzbrojenia i wyekwipowania, ktre byy niezbdne w ewentualnej wojnie z takim przeciwnikiem, jakim bya armja nie miecka. Win za ten stan ponosiy zarwno sfe ry polityczne Republiki, jak i jej biurokracja. W 1913 r. o brakach tych zostaa poinformo wana opinja publiczna Francji, co, wobec gro nych alarmw wojennych, spowodowao parla ment do zajcia si energicznego t spraw. Rzecz prosta jednak, naprawienie poprzednich bdw wymagao wiele czasu i znacznych kre dytw, tak, e caa akcja okazaa si ju sp nion wobec rychego wybuchu wojny wia towej. Ciekaw i miarodajn ocen wartoci bojo wej przedwojennej armji francuskiej czytamy WT Pamitnikach wielkiego wodza Francuzw, marszaka Polski i Francji, Ferdynanda Fo cha: Armja Rzeczypospolitej, odbudowana na zajutrz po naszych klskach 1870 roku, pierw sza, ktra poznaa osobist sub wojskow, wykonaa nadzwyczajny wysiek w dziedzinie odrodzenia. Jeli w cigu tego okresu czasu, nard stwierdzi przez swe powicenie, sw wol do ycia i zachowania swego stanowiska w Europie, armja w godnym podziwu trudzie poszukiwaa zapamitale sposobw zwyciskie go stawienia czoa nowej napaci potnego s siada. Prowadzia ona w tym celu studja i przy gotowania do wielkiej wojny, .pojcie o ktrej zostao zatracone przez armj cesarstwa 1 ), jak wiadcz o tern dwie bezprzykadne klski: Metz i Sedan. Dalej przygotowywaa ona siy, na ktrych opiera si zwycistwo. Rozwijaa w oddziaach wartoci moralne, wiedz facho w, sprawno fizyczn, by przedewszystkiem stworzy z tych oddziaw doskonae narzdzie wojny". W innem miejscu mwi Foch o moralnej wartoci rezerwistw: Chwilowo wyrwani z ycia cywilnego rezerwici, z chwil przyjcia do szeregw szybko przejmowali si wspania ym duchem swego oddziau. Oficerowie rezer wy i pospolitego ruszenia, starannie rekruto wani i dowiadczeni, stanowili na przyszo cenne rdo uzupenie". O kadrach armji staej mwi Foch: Ma jc wzrok stale zwrcony w kierunku granicy, nie pozwalajc oderwa si od swego patrjotycznego zadania, korpus oficerw suby czyn*) Napoleona III.

Serbska

piechota.

nej obojtnie, lecz nie bez pewnych uszczerbw, przeszed kryzysy polityczne : epok zredukowa nego patrjotyzmu, czyli oficjalnego sekciar stwa, rodzaj wyrzeczenia si narodowych aspiracyj, stale wyzyskiwany przez pewne part je na rzecz interesw osobistych i to bynajmniej nie osobistoci wybitnych, a to zawsze ze szkod dla swych walorw wojskowych. Pomimo wszystko zachowa on armj dla Francji. Osta tecznie i zwaszcza dla tych, co znali wojsko drugiego cesarstwa, dziki uporczywej pracy wszystkich, wojsko Rzeczypospolitej stao si wartociowem narzdziem wojny, oywionem w najwyszym stopniu poczuciem obowizku, zdecydowanem za wszelk cen zapewnie szcz cie swojej ojczynie". W ocenie swojej podkrela Foch moraln warto armji francuskiej i jej oficerw, uwa ajc, e pod tym wzgldem staa ona cakowi cie na wysokoci zadania, chociaby w porw

naniu z t arm j drugiego cesarstwa, ktra po nosia win klsk i upokorze 1870 roku. Rw noczenie jednak stwierdza Foch ujemny wpyw destrukcyjnych prdw w yciu politycznem Francji, ktre osabiay i opniay odrodzenie armji republikaskiej. Pomimo to widzc si armji francuskiej gwnie w jej wartociach moralnych podkrela jej techniczne braki, m wic: Czy wystarcz te przymioty wobec wspczesnego uzbrojenia?" Stwierdzajc, e wysze dowdztwo armji odpowiadao pod wzgldem fachowoci swoim zadaniom, obawia si jednak o poziom facho wy niszego dowdztwa: Dowdztwa mniej szych jednostek: korpusw, dywizyj i brygad odczuway jeszcze na sobie skutki wtrcania si polityki w sprawy awansw oficerskich za czasw pewnych ministrw. Obecno na czele armji od roku 1911 wysoce uzdolnionego na czelnego wodza, posiadajcego zaufanie rzdu 135

Rzeczypospolitej, pozwolia nie na cakowite, coprawda, usunicie, lecz przynajmniej ograni czenie liczby dowdcw, nieposiadajcych do statecznych wartoci, dowdcw, ktrych opinja wysuna na pewne stanowiska. Zo nie byo cakowicie naprawione". O przyczynach tego za mwi Foch wy ranie: Stanowisko oficera zabrania mu mie sza si w walki polityczne podczas wojny, jak i podczas pokoju, bra udzia w tych waniach. Jego warto zawodowa przejawia si jedynie w terenie dziaa wobec wspfachowcw, rw nych mu lub wyszych stopniem. Wymyka si ona w ten sposb ocenie politykw, a kiedy ci ostatni znajd si w otoczeniu wojskowych kli entw, przy odrobinie rozsdku i szczeroci wo bec samych siebie, znajd oni wrd nich za zwyczaj jedynie niezdarnych na polu manew rw adoratorw wadzy, kosztem swej prawo ci, to jest kosztem osabionego na przyszo charakteru, goszcych tak zwane pogldy filo zoficzne lub rzekome opinje polityczne, majce umotywowa ambicj wojskow, ktra nie po siada innego uzasadnienia. Oto dlaczego poli tyka wnosi przy awansach oficerw jedynie b dy i niesprawiedliwo dwie przyczyny osa bienia korpusu oficerskiego". Z kolei wylicza Foch liczne braki technicz ne armji francuskiej. Stwierdza, e bya ona znacznie sabiej wyposaona w artylerj od ar mji niemieckiej, zarwno co do iloci dzia, jak i kalibru. Do tych zasadniczych brakw nie do stosowaa ona swej doktryny wojskowej, ktra zbytni uwag przykadaa do masowego natar cia piechoty, co byo niecelowe i zbyt kosztowne wobec wasnych znacznie mniejszych od nie przyjaciela moliwoci ogniowych. W dodatku zapasy amunicji byy cakowicie niedostateczne w czasie pokoju, a fabrykacja jej nie bya przy gotowana i dostosowana do wzmoonego zapo trzebowania w czasie wojny. Woge wszystkie techniczne rodki armji posiaday liczne i za sadnicze braki. Lotnictwo byo sabe. Suba transportowa zorganizowana bya wadliwie w sposb cakowicie niewystarczajcy. Byo to nastpstwem tego, pisze Foch, e rzd, zdecydowanie pragncy pokoju i przewi dujcy jedynie konieczno obrony, dugo opie ra si wydatkom wojskowym, a przez to ogra nicza rodki materjalne, coraz to niezbdniejsze dla wojska, by mogo ono z powodzeniem prowadzi natarcie o doniosoci, jak nadaje walce uzbrojenie. Std te ofensywa, jako pod stawowa forma naszych dziaa, miaa napot ka realne trudnoci przy wykonaniu. Do ta 136

kiego stopnia jest prawd, e polityka i prowa dzenie wojny s ze sob cile zwizane, i to ostatnie moe by na wstpie jedynie przedu eniem tamtej. Pomimo caego pomiennego zapau, pomimo caego pragnienia uzyskania zwycistwa w drodze dziaa zaczepnych, kt re jedynie mog je da, wdz, prowadzcy woj n, czsto jest zmuszony, dziki pooeniu, wy tworzonemu przez polityk, przewidywa przedewszystkiem obron". Jak widzimy z przytoczonych zda, mar szaek Foch, pomimo caej jego wiary w moral n warto armji francuskiej, widzi j nie przygotowan do wojny, szczeglnie w stosun ku do takiego przeciwnika, jakim byy Niemcy. Przejdmy z kolei do przegldu si bojo wych drugiego, gwnego przeciwnika Niemiec Rosji. Carska, przedwojenna Rosja by to ko los, ktiy pod kadym wzgldem mg by im ponowa wiatu... zdaleka. Ogromne, bezkres ne terytorjum, rozcigajce si w dwch cz ciach wiata; olbrzymia masa ludnoci, nie majca sobie rwnej liczebnie ludnoci w adnem z pastw Europy; bezmierne bogactwa naturalne, ktrych racjonalna eksploatacja moga bya zapewni Rosji uprzywilejowane w wiecie pooenie; i wreszcie nieograniczona nkzem wadza, skupiona w rkach cara, teore tycznie bez ogranicze dysponujcego caem bogactwem i nawet niedajcemi si obliczy siami rosyjskiego kolosa. Jednake dla kadego, kto zna Rosj przedwojenn zbliska, kolos ten przestawa im ponowa, budzc powan i uzasadnion nie wiar w jego realne siy i moliwoci. Pierwsz jaskraw oznak saboci Rosji carskiej byy haniebne klski armji rosyjskiej w wojnie z Japonj w latach 19041905. Klski te wykazay nietylko brak wyszkolenia armji i cakowicie nieodpowiadajcy potrze bom nowoczesnym poziom jej technicznego wy posaenia, nietylko wykazay nieudolno jej kierownictwa, oraz niedono caego apara tu pastwowego wykazay one ponadto t pot i bierno mas rosyjskich, oraz brak rw nowanych wartoci moralnych wrd inteli gencji, biurokracji, a nawet wrd korpusu ofi cerskiego armji. Druga oznaka saboci Rosji rewolu cja, ktra nastpia bezporednio po przegranej wojnie z Japonj, wykazaa, e caa wewntrz na struktura caratu ulega szybkiemu rozka dowi. I jakkolwiek rewolucja zostaa stumio na, a Rosj odmalowano lichym pokostem nie-

Albany a.

dostatecznych, poowicznych i obudnych re form wewntrznych jednake poprzez w pokost porewolucyjny przewiecay grone ry sy w gmachu carw, nie wrce niczego dobre go dla jego przyszoci. Na t wewntrzn sabo kolosa rosyj skiego zoyo si wiele przyczyn : ciemnota mas ludowych, rnoplemienno ludnoci, rnice religijne, jaskrawe nierwnoci spoeczne, wy woujce stae fermenty rewolucyjne, prymi tywne, niedorozwinite formy ycia gospodar^JW'yTi"^afal^^|B|^^'

wice anachronizm w Europie XX wieku, unie moliwiao wytworzenie si spoeczestwa, pa stwu za utrudniao spenianie coraz bardziej skomplikowanych zada, przerastajcych jego moliwoci. Tracc grunt pod nogami samodierawje" ju od poowy XIX stulecia gw ne swoje siy marnowao na jaow walk z wasnym narodem, z duchem czasw, z naka zami rosncej cywilizacji mechanicznej, prag nc za wszelk cen utrzyma swj przestarza y charakter wschodniego absolutyzmu.

L;;j: v\fr:- ; '

*#

P* v

** i

. ..

-'S!.

,.;, >*'

* , . , * *

..-. ...

f^i

'

\ -r

, '

^,-/.7

Grwpa Niemcw polegych od 75 cm. dzia

francuskich.

czego, brak dostatecznych przy olbrzymich ob szarach rodkw komunikacyjnych, brak jedno litej kultury, walki i ucisk narodowociowy, brak rozwinitych form ycia spoecznego, zdezorjentowanie i nihilizm inteligencji, tpota, nieudolno, brutalno i skorumpowanie wszechpotnej biurokracji i wiele, wiele in nych porednich lub rwnolegych przyczyn. Zasadniczem jednak rdem saboci Rosji carskiej bya sama instytucja caratu, owo samodierawje", ktre byo dum armji i biuro kracji rosyjskiej. Typowo wschodnie pojmowa nie roli pastwa i wadzy pastwowej, stano-

Rwnoczenie jednak samodierawje" nie mogo i nie chciao si wyrzec swoich aspiracyj imperjalistycznych, ktre, stanowic g wn racj jego bytu, pchay go do ekspansji na zewntrz, cakowicie niewspmiernej ju do si, ktremi dysponowao. Wszystko to razem wytwarzao w Rosji przedwojennej sytuacj, ktra jak najmniej od powiadaa tej roli, jak Rosja miaa zaj w wojnie wiatowej. Przedewszystkiem za Ro sja nie posiadaa si moralnych, potrzebnych do prowadzenia tej wojny. Masy spoeczne byy bierne, lub nawet wrogie wobec wasnej pa137

stwowoci. Inteligencja saba, zdezorjentowana, w znacznej mierze nastrojona rewolucyj nie, lub conajmniej nihilistycznie. Odrodkowe tendencje narodowociowe rozsadzay jednoli to pastwa. Zdemoralizowana i mao facho wa biurokracja zaledwie panowaa nad skomplikowanym aparatem pastwowym. Armja, wieo rozgromiona przez Japoczykw, zaled wie rozpocza odbudow swojej wartoci bo jowej, rwnoczenie bdc wybitnie niepopu larn wrd mas i inteligencji. Sam car Miko aj II, niezdecydowany, lkliwy i saby, otoczo ny by przez sfery dworskie i wojskowe, ktre, jedyne bodaj w Rosji, pragny wojny nietylko poto, aby odegra si w Europie za klski w Azji, ale i z pobudek czysto egoistycznych, w celach osobistej kar jery, bogacenia si i uy cia. Marszaek Foch, ktry, jako komendant Wyszej Szkoy Wojennej, bra udzia w mane wrach rosyjskich w 1910 roku i parokrotnie prowadzi rozmowy z carem, tak def injuje swo je wczesne obawy co do zdolnoci prowadzenia wojny przez Rosj: Czy Rosja, pozbawiona jeszcze podstaw spoecznych i si moralnych, reprezentowanych przez organizacje narodowe zachodu i rodka Europy, nie powinna bya wykaza w czasie wielkiej wojny pewnej sa boci, jak ten kolos na glinianych nogach ?" Genera J. Daniow w dziele swojem1) pi sze: Wewntrzne pooenie Rosji bezporednio przed wojn nie dawao wiadectwa mocnej pastwowoci, zdolnej wytrzyma brzemi cikich prb. Ojczyzna nasza stanowia kolos, ktrego ciao byo zerane od rodka. Fakt ten dla nikogo nie by tajemnic. Gono wiad czyy o tern nawet cesarskie wezwania w mani fecie o wypowiedzeniu nam wojny ze strony Niemiec: W momencie gronych prb niech e zapomniane bd wanie wewntrzne. Niech e bardziej jeszcze umocni si jedno Cara z jego narodem..." Co do samej armji rosyjskiej bya ona jak najbardziej nieprzygotowana do wojny w 1914 roku. Ten sam genera J. Daniow, wie loletni wsppracownik rosyjskiego sztabu ge neralnego, tak pisze o saboci armji rosyjskiej : Rosyjsko-japoska wojna 190405 r. obnaya znaczne defekty w organizacji i w bojowem przygotowaniu naszej armji. Niezale nie od tego, wyjania ona ogromne znaczenie wielu nowych rodkw technicznych, ktre mu sielimy wprowadza zupenie od nowa. NakoJ

niec, pomimo tego, e w wojnie tej braa udzia zaledwie trzecia cz naszych ldowych si zbrojnych, spowodowaa ona rozstrj dosownie caej naszej armji i w znacznym stopniu wy czerpaa nasze materjalne rodki, gwarantuj ce postawienie tej armji na stop wojenn. Nie zwykle rujnujcym dla Rosji traktatem handlo wym z Niemcami, zawartym w 1904 r., rzd nasz okupi chwilowe bezpieczestwo naszych zachodnich granic. Dawao mu to mono w cigu caej wojny z Japonj czerpa ywe si y i rodki materjalne dla uzupenie armji mandurskiej z oddziaw wojskowych i wo jennych zapasw, pozostajcych w Rosji euro pejskiej. Dorywczo wyrywao si z tych oddzia w oficerw,szeregowyeh modszych rocznikw suby, rnego rodzaju specjalistw, materja wojenny w lepszym stanie, a ze skadw nietylko wielkich magazynw i twierdz, ale na wet oddziaw wojskowych wszelkiego ro dzaju przedmioty i materjay wyposaenia artylerji, intendentury, wojsk technicznych i od dziaw sanitarnych. Powoli skady opustosza y, a materjalny dobrobyt oddziaw wojsko wych poderwany zosta dziki temu w najbar dziej zasadniczy sposb. Rezultatem kocowym by cakowity rozstrj oddziaw wojskowych, ktry ostatecznie dopeni si pod destrukcyj nym wpywem bardzo licznych odkomenderowa wojska dla umierzenia rozruchw w okre sie, ktry bezporednio nastpi po wojnie. Osaba wewntrzna spoisto oddziaw. W szeregi wojska... widocznie pocza przeni ka rewolucyjna propaganda. Na skutek wszystkich tych przytoczonych faktw Rosja po wojnie 190405 r. musiaa przystpi do stworzenia swojej wojennej potgi nieledwie zupenie od nowa. Praca sza powoli, zarwno ze wzgldu na jej ogrom, jak i ze wzgldu na to, e w pierwszych latach po wojnie asygnowane rodki pienine cakowicie nie odpowiaday potrzebom... I ja nie mog inaczej scharaktery zowa okresu od 1906 clo 1910 roku wcznie, a moe i duszego, ni nazyw7ajc go okresem naszej cakowitej wojskowej bezbronnoci**. Dopiero w 1910 r. zdoano w Rosji wypra cowa jako tako wszechstronny plan odbudowy* cakowicie zdezorganizowanej armji. Wszyst kie jednak te rodki pisze gen. Daniow cakowicie nie miay charakteru, wyczerpuj cego nasze potrzeby. Wypracowywano je wT nie zwykle cikich warunkach: nie powiksza ani o jednego czowieka corocznego kontyngentu re kruta i ani o jeden rubel corocznych zwykych wydatkw na armj. Wolno byo tylko prosi

) Gen. J. N. Daniow Rossija w Mirowoj Wojnie",

138

o nowe kredyty na dorywcze potrzeby, ale i to w sposb ograniczony. W praktyce przy reali zacji zamierzonego programu napotykao si ponadto na szereg innych, niezwykle zoonych i trudnych do przezwycienia przeszkd, ha mujcych prac i nierzadko naruszajcych jej celowo i porzdek". Do przeszkd tych zalicza Daniow wadli w organizacj i rwnie wadliwe, wci pow tarzajce si reorganizacje najwyszych wadz wojskowych, obsadzanych w sposb dowolny, a szkodliwy dla armji: Rosja pozwolia sobie na niedopuszczalny luksus zmiany na stanowi sku szefa sztabu generalnego, w okresie od 1905 r. do 1914 r., szeciu osb, przyczem osoby te byy wybierane zbyt czsto bez liczenia si z ich rzeczywistemi zdolnociami i praktyk subow". Ze wzgldu na blisze nasze zainteresowa nie arm j rosyjsk, przytoczymy tu nieco bar dziej szczegowe dane. Podstaw caego systemu wojskowego w Rosji bya ustawa o powinnoci wojskowej, pochodzca z czasw jeszcze panowania cesarza Aleksandra II i rzecz prosta stanowica cako wity anachronizm z wojskowego i oglnopastwowego punktu widzenia. Now ustaw, zre szt nazbyt wzorowan na poprzedniej, udao si wpnwadzi dopiero w 1912 r., dziaaa wic ona w cigu zbyt krtkiego czasu, aby moga bya zdziaa co powaniejszego w sensie po wikszenia si bojowych Rosji. Wedug danych rosyjskich, Rosja przed wojenna posiadaa ponad 25 miljonow m czyzn w wieku, podlegajcym subie w7ojskowej T aktywnej, w rezerwie i pospolitem ruszeniu. Pomimo tego, zgodnie z now ustaw, moga Rosja wystawi w czasie wojny zaledwie S mi ljonow ludzi, co wrobec ludnoci 175180 mi ljonow stanowio zaledwie 5% wTobec 10129*, ktre wystawiay Niemcy. Fakt ten pozwoli! gen. Daniowowi wyrazi zdanie, e starorosyjskie, pyszakowate przysowie zarzuci my czapkami" byo w Rosji przedwojennej ju tylko frazesem, pozbawionym wszelkiej racji bytu. Armja rosyjska przed wojn liczya, po dokonaniu pewnych, niezakoczonych zreszt reform, 37 korpusw, a mianowicie: Gwardyjski, Grenadjerski, 15 korpusw armji, 3 kau kaskie, 2 turkiestaskie, 5 syberyjskich. W cza sie pokoju w skad korpusu wchodziy dwie dy wizje piechoty i jedna dywizja jazdy. W czasie pokoju byo 70 dywizyj piechoty linjowej, 18 brygad strzeleckich i jedna dywizja kubaskich

pastunw" 1 ). W czasie wojny przewidywane byo utworzenie dodatkowo 35 dywizyj piecho ty. Sia bojowa dywizji w czasie wojny wyno sia 14.000 bagnetw. Jazda liczya 24 dywizje kawaleryjskie i kozackie, oraz 8 oddzielnych brygad i pewn ilo pukw. Niezalenie od wszelkich jednak wylicze armja rosyjska mo ga bya w czasie wojny wystawi w rzeczywi stoci 5 miljonow ludzi, z czego jednak warto

Katedro w Reims zniszczona przez Niemcw. bojow posiadao zaledwie W% miljona bagne tw, 150.000 szabel przy 7.000 dzia. Tak wic nawTet liczebno armji rosyjskiej nie moga wyrwna tych zasadniczych bra kw, ktrych dowioda wojna rosyjsko-japol

) pastuny" piechota kozacka.

139

Na posterunku, wybuch granatu.

140

ska, a ktre po wojnie tej bardziej jeszcze po gbiy si i skomplikoway. W rwnie niezadawalajeym stanie byty te wszystkie rodki drugorzdne, ale niemniej wane, ktre decyduj o trwaych powodzeniach armji polowej. System obronny twierdz rosyjskich na za chodnich granicach cakowicie ju nie odpo wiada wymaganiom nowoczesnej wojny. Twierdze byy przestarzae, zbyt skpo wyposa ono w artylerj i sprzt wojenny i to przesta rzaych rwnie typw. Naleao cz twierdz zlikwidowa, inne unowoczeni, oraz wybudo wa szereg nowych. Wymagao to olbrzymich rodkw pieninych, ktrych byo brak, i std zajto si powaniej zagadnieniem inij obron nych dopiero przed sam wojn, wobec czego prace w tym kierunku okazay si cakowicie spnione. Rosji brak byo ponadto rodkw komu nikacyjnych, zarwno kolei, jak i szos. Prze mys, ktry w razie wojny i nieuchronnego od cicia Rosji od zagranicy, musiaby zadou ni potrzebom armji, wymagajcej coraz wik szych rodkw technicznych, zaledwie wkracza na drog swojego rozwoju. Nawet o potrzebne w czasie wojny surowce byo w Rosji trudno, jakkolwiek jej niewyczerpane bogactwa natu ralne otwieray wszelkie moliwoci. Brak byo nawet zapasw mobilizacyjnych, a gwnie amunicji. A tymczasem wraz ze zblianiem si 1914 roku wzrastaa agresywno pastw7 central nych, rosy ich zbrojenia, dochodzc do niezna nej przedtem skali. Wobec gronego pooenia zdobya si Ro sja na wielki wysiek, wprowadzajc w ycie w 1913 J', nowy wielki plan reorganizacji, udo skonalenia i unowoczenienia swojej armji, przy rwnoczesnem powikszeniu jej liczebno ci. Plan ten, tak zwany wielki program woj skowy", mia by zrealizowany w cigu lat 1911191 7. Po jego realizacji niewtpliwie siy bojowo Rosji osignyby znacznie wyszy poziom, stajc si gronemi dla Niemiec i ich imperializmu. Ale program" ten pozosta na zawsze tylko programem, gdy zabrako ezasu na jego wykonanie. Annja rosyjska przystpi a do wojny cakowicie nieprzygotowana w przeddzie nieledwie swojej reorganizacji, a nieotrzsnwszy si jeszcze z klsk wojny z Japon j. Siy drugorzdnych przeciwnikw Nie miec na kontynencie, ktrych naleao bra w rachub, nie byy powane.

Belgj, z pogwaceniem neutralnoci kt rej oddawna liczy si, jako z koniecznoci, niemiecki sztab generalny, posiadaa malek armj, mogc w czasie wojny wystawi za ledwie 175 tysicy ludzi. Twierdze jej, jak Lige, Namur i Antwerpja, nie budziy rwnie powaniejszych obaw wr niemieckich koach woj skowych, a to ze wzgldu na niezwykle precy zyjny plan ich zdobycia, ktry wypracowali Niemcy na dugo przed wojn wiatow, oraz ze wzgldu na przygotowania, jakie zawczasu zostay wykonane w tym celu. Przygotowanie te byy zakrelone na szerok skal, e wymieni my chociaby dokonan przed wTojn w zupe nej tajemnicy fabrykacj potnych, burzcych dzia niemieckich kalibru 305 i 420, przezna czonych przedewszystkiem do zdruzgotania elazo-betonowych fortw Lige. Groz pooenia Belgji na wypadek woj ny rozumiano nietylko w tern maem, a jak si okazao pniej i bohaterskiem pastewTku, ale i w Anglji, ktra, cic ju ku Francji i Rosji, od 1906 roku rozpocza z Belgj pertraktacje w sprawie zabezpieczenia jej neutralnoci. Jako rezultat tych pertraktacyj w 1913 r. zawarto konwencj wojskow. Belgja zobowi zaa si powikszy swoj armj do 300 tysi cy ludzi na stopie wojennej, Anglja za zapew nia pomoc swojej 160-cio tysicznej armji l dowej, ktra w moliwie najkrtszym czasie miaa by wysadzona na kontynent europejski. Z Belgj powtrzyo si to, co i ze wszyst kimi przeciwnikami Niemiec to znaczy, e reform swojej obrony rozpocza zbyt pno, wobec czego w obliczu wojny stana rwnie bez silna, jak i poprzednio. e za Niemcy zawiody si, wogle nie liczc si z oporem Belgji, ta ostatnia przedewTszystkiem moga to zawdzi cza czynnikom moralnym swojego narodu, ktry zdoby si na nadludzki, bohaterski wy siek, przez czas nieprzewidzianie dugi pow strzymujc napr armij niemieckich. Drugi may przeciwnik pastw centia! nyeh Serbja, rwnie nie budzia obaw nie mieckich. May ten i biedny kraik, nieposiadajcy ani przemysu, ani nowoczesnych dosta tecznych rodkw komunikacyjnych, w dodatku systematycznie wyczerpywany przez wojny i walki na Bakanach, zdawa si by przeciw nikiem, z ktrym armja austro-wgierska za atwi si krtko i bez kopotu. e znw stao si T inaczej wypywao to rwnie i w Serbj i ze rda wartoci moralnych tego bohaterskiego narodu. 14!

Na zakoczenie naszego pobienego prze gldu si przyszych przeciwnikw w wojnie wiatowej, musimy wspomnie i o Anglji. Jak wiadomo, Anglja nie posiadaa sil niejszej armji ldowej, nie znajc powszechnej suby wojskowej, a armj swoj budujc na sy stemie werbunkowym. Wiemy ju, e jej siy na kontynencie nie miay przewysza 160 ty sicy ludzi. Natomiast flota wojenna Anglji, najpotniejsza wwczas na wiecie, tembardziej za wsparta przez flot francusk, na wypadek wojny moga cakowicie unieruchomi w poi'tach wasn flot Niemiec, odci je od zamorskich kolonij, a zablokowawszy przerwa wszelki niemiecki dowz drog morsk. Stano wio to grone niebezpieczestwo dla Niemiec.

dzieli, atwo moemy wycign teraz ostatecz ne nastpujce wnioski: W momencie wybuchu wojny w 1914 r. siy wojenne Niemiec osigny swj najwyszy poziom, ich wszechstronny aparat wojenny by cakowicie, ostatecznie i z niezwyk staranno ci przygotowany, a pooenie militarne szczegowo zanalizowane, wygodne i korzyst ne z kadego punktu widzenia. W tym samym czasie siy wojenne ewen tualnych przeciwnikw Niemiec byy dopiero w stadjum reorganizacji, narazie bdc dalekie od wyzyskania wszystkich swoich moliwoci, ich aparaty wojenne byy albo w stanie zdezor ganizowania, albo dalekie conajmniej od dosko naoci, ich koncepcje wojenne niedo przygo

Dolina Mozy.

Niemcy jednak z jednej strony wci liczyli na moliwo uniknicia konfliktu z Anglj przez odcignicie jej od pastw koalicyjnych, z dru giej za strony, na wypadek, gdyby si to nie udao, pocieszali si saboci i nielicznoci armji angielskiej na kontynencie, gdzie, wedug ich mniemania, rozegra si mia gwny akt dramatu. Tego, eby Anglja moga stworzy w czasie wojny liczniejsz armj, uciekszy si do przymusowej suby wojskowej, o czem przemyliwa i marzy angielski minister woj ny lord Kitchener Niemcy zupenie nie brali w rachub, wierzc w krtkotrwao wojny wskutek piorunujcych zwycistw armij nie mieckich. Ze wszystkiego, comy dotychczas powie
142

towane i uzgodnione, a pooenie niekorzystne z racji trzech izolowanych frontw: zachod niego, wschodniego i poudniowego. Po roku 1914 siy przeciwnikw Niemiec musiayby rosn z kadym rokiem na wszyst kich frontach, co systematycznie pogarszaoby szanse Niemiec, osabiajc ich uprzywilejowa ne stanowisko i kac zaniecha wiatoburczych imperialistycznych planw. Najkorzystniejszym przeto dla Niemiec momentem wybuchu wojny by 1914 rok, e za rok ten istotnie sta si pocztkiem wojny wiadczy to o celowoci polityki niemieckiej, ktra umiaa znale sobie odpowiedni pretekst, by sprowokowa wojn w momencie, ktry mia zapewni Niemcom panowanie nad wiatem.

Rozdzia

IV,

NIEMIECKI PLAN WOJNY. Jednym z powaniejszych atutw niemiec kich na wypadek wojny europejskiej by ich plan wojenny, opracowany niezwykle wszech stronnie i precyzyjnie a do najmniejszych szczegw. Nad wypracowaniem tego olbrzy miego planu pracowa niemiecki wielki sztab generalny w cigu paru dziesitkw la4-, nieledwie bezporednio od czasu wojny francuskoniemieckiej z lat 187071, majc do swojego rozprrzdzenia nietylko wietny i oddany ide owo zesp fachowy, majc nietylko zaufanie i posuch ze strony rzdu i parlamentu Rzeszy Niemieckie! ale i posugujc si olbrzymim materjaem informacyjnym, ktrego dostarcza ze wszystkich zaktkw wiata wietnie zorgani zowany wywiad niemiecki, korzystajcy ze wsppracy tysicznych rzesz emigrantw nie mieckich, ktrych zrczna polityka Niemiec, oraz sia sugestywna wszechniemieckiej ideologji imperialistycznej umiay utrzyma w ci sym kontakcie z ich potn ojczyzn. Dziki posiadaniu znakomicie opracowa nego planu wojny mogy Niemcy puci wT ruch w dowolnym momencie swj aparat wojenny, ktry od pierwszych chwil dziaa rwnie pre cyzyjnie, jak najlepszy mechanizm zegarka szwajcarskiego. Ta szybko i dokadno dzia ania aparatu wojennego Niemiec, co byo do kadnie przewidziane przez niemiecki sztab ge neralny, daway im rkojmi piorunujcego zwycistwa, omielajc je wyciga swoje za channe rce po hegemonj gospodarcz i poli tyczn nad wiatem. To, co czyniy Niemcy w pierwszym okre sie wojny wiatowej, nie byo wic improwi zacj, lecz wykonywaniem raz ustalonego i, we dle mniemania Niemcw, najdoskonalszego, i niezawodnego planu z czasw przedwojennych. Dlatego te, aby zrozumie koncepcj wo jenn Niemcw na pocztku wojny, to znaczy w najbardziej decydujcym okresie, koniecz nem jest chociaby pobiene zapoznanie sie

Belgijski oddzia karabinw maszynowych na rowerach powstrzymuje atak kawalerji niemieckiej.

143

z tym olbrzymim planem wojny, ktry Niemcy przygotowywali w swojem ambitnem deniu do umocnienia przodujcego stanowiska swoje go narodu na kuli ziemskiej. Zaznajomiwszy si z tym planem przeko namy si, e klska Niemiec w wojnie wiato wej bya rwnoznaczna z zaamaniem si ich planu wojennego, e niedajace si ju naprawie bdy Niemcw w czasie wojny byy bdami ich planu wojennego, ktry nie uwzgldni ca ego szeregu czynnikw, przedewszystkiem na tury psychologicznej, ktry nie doceni naley cie sil przeciwnikw, znw przedewszystkiem moralnych, i ktry w zbytniem zalepieniu na-

Moltkego, pogromcy Francji i drugiego cesar stwa z lat 187071), ktry w 1906 r. obj szefostwo sztabu generalnego, piastujc je do czasu wojny, jakkolwiek w oglnych zarysach zachowa koncepcj Schlieffena, jednake w ra mach jej wprowadzi pewne zmiany, ktrych donioso i szkodliwo mieli Niemcy oceni dopiero w czasie wojny. Pierwotny plan Schlieffena wychodzi z za oenia, e armja francuska jest groniejsza, ni rosyjska, e pierwsza ponadto posiada zdol no znacznie szybszej mabilizacji, ni druga i wreszcie, e Francja z racji swoich ograniczo nych obszarw i bliskoci od granicy niemiec kiej stolicy i orodkw przemysowych jest at wiejsza do steroryzowania, ni Rosja o swoich bezmiernych obszarach, odlegych centrach pastwowych i niewyczerpanych nieledwie re zerwach ludzkich. Zaoenie to, jako podstawa caego planu niemieckiego, przetrwao a do wojny wiatowej i byo niemal w caoci przy jte przez gen. Moltkego. Z zaoenia tego wypywa konieczny wnio sek, e najpierw naley zgnie groniejszego przeciwnika, Francj, rzuciwszy na ni ca potg militarn Niemiec, a nastpnie dopiero, majc ju rozwizane rce na Zachodzie, prze rzuciwszy arm je na Wschd, zada Rosji de cydujc klsk, atwiejsz wprawdzie, ale wy magajc duszego czasu. Przeto pierwTotny plan schlieffenowski przewidywa dwie wyranie rozgraniczone fazy wojny: pierwsza to zmiadenie armji fran cuskiej ca rozporzdzaln potg Niemiec przy rwnoczesnem obronnem stanowisku wo bec armji rosyjskiej, ktra zreszt, sama po trzebujc duszego czasu na. zmobilizowanie swoich si wojennych, nie bdzie moga przed siwzi adnej powaniejszej narazie akcji zaczepnej, i druga faza rzucenie si Niemiec na Rosj ca swoj potg, zwolnion na Za chodzie wskutek klski armji francuskiej, przy rwnoczesnem wykaczaniu** Francji drobnemi stosunkowo siami. Armji austro-wgierskiej plan schlieffe nowski przeznacza drugorzdn rol na drugo rzdnym teatrze wojny przeciw7 Rosji. Armja austro-wgierska miaa tam gra rol dywersanta, ktry demonstracyjn ofensywn mia cign na siebie uwag si rosyjskich i szacho wa je a do czasu zamania Francji przez armj niemieck. Tego rodzaju koncepcja dawaa, poza szansami czysto wojskowemi, znaczne rwnie

Angielski Minister Spraw Wojskowych szaek Kitchener.

Feldmar

cjonalistycznem przeceni wTasne siy materjalne i moralne. Autorem zasadniczego zrbu niemieckiego planu wojny by genera von Schlieffen, szef wielkiego sztabu generalnego armji niemieckiej w latach 18911906, ktry w 1905 r. ostatecz nie opracowa koncepcj piorunujcego zdruz gotania Francji, a nastpnie Rosji, tych dwch najpowaniejszych przeciwnikw na konty nencie, ktrych klska umoliwiaby Niemcom kolejny pogrom gwnego i zasadniczego prze ciwnika, jakim bya Anglja, rywalka Niemiec w wiatowem panowaniu gospodarczem i polityeznem. Nastpca gen. von Schlieffena genera von Moltke (bratanek wielkiego feldmarszaka
144

korzyci, jak sdzili Niemcy, pod wzgldem po litycznym. Politycy niemieccy byli przekonani, e piorunujca klska Francji w cigu pierw szych ju tygodni wojny musi wywoa prze raenie wrd narodw europejskich, oraz po dziw dla genjuszu i potgi Niemiec, a tem sa mem powstrzyma je od ewentualnego udziau w wojnie po stronie przeciwniemieckiej, przy sparzajc natomiast Niemcom niezdecydowa nych przedtem sojusznikw. W polityczn skuteczno piorunujcego dziaania klski francuskiej wierzyli Niemcy szczeglnie wobec Anglji, ktrej tradycyjna ostrono nie wskazywaa na to, aby Krlo wa Mrz" zbyt wczenie zaangaowaa si w wojnie europejskiej. Niemiecki przeto plan wojny musia roz wiza zagadnienie, w jaki sposb w czasie jak najkrtszym, potrzebnym do zmobilizowa nia armji rosyjskiej, a wic w cigu paru za ledwie tygodni dokona cakowitego i ostatecz nego pogromu armji francuskiej. Zagadnienie to, najbardziej doniose dla losw caej wojny, w planie swoim rozwiza gen. Schlieffen, wzorujc si na analogicznych koncepcjach strategicznych boga wojny" Napoleona I w kampanjach z lat 1800, 1805 i 1806, a przedewszystkiem roku 1812, kiedy koncepcja wielkiego cesarza przyja najbar dziej skrystalizowane formy. Jednake forma zapoyczonego manewru Napoleona bya znacznie cisza w planie schlieffenowskim, jak stwierdza to genera Camon, wybitny fachowiec i teoretyk wojskowy francuski 1 ). Przyjrzyjmy si, jak wyglda manewr strategiczny Napoleona z 1812 roku, na ktrym to manewrze wzorowa si von Schlieffen (po dug gen. Camon) : Napoleon, przypuszczajc, e bdzie mia do czynienia z duemi masami wojsk rosyj skich, a nie chcc pozwoli na wymknicie si ich, musia nada swojemu manewrowi stra tegicznemu wielki rozmach, a to tembardziej, e wypadao dziaa na ogromnym terenie ope racyjnym. Z tych te wzgldw wprowadzi na gwny teatr wojny armj 400 tysiczn, ol brzymi, jak na owe czasy. Siy swoje podzieli Napoleon na trzy arm je: gwn o sile 250.000 ludzi, ktrej dowdztwo zatrzyma przy sobie, oraz dwie armje pomocnicze: jedn pod do) General Camon Geneza niemieckiego planu z 1914 r.".
1

wdztwein wice-krla woskiego, a pasierba Napoleona, w sile 80.000 ludzi, i drug pod dowdztwem swego brata Hieronima, krla Westfalji, w sile 70.000 ludzi. Armje te zgrupowa w nastpujcy spo sb: armja wice-krla woskiego stana na wschd od jezior Mazurskich, armja krla Westfalji przed Warszaw na prawym brze gu Wisy, armja za gwna zaja lewy brzeg Niemna nawprost Kowna. Napoleon, wiedzc, e wikszo si rosyj skich rozlokowana jest wzdu Niemna, zamie-

Krl angielski

na pokadzie

wojennego

okrtu.

wojny

rza w dniu 5 czerwca przy pomocy demonstra cji, wykonanej przez armj krla Westfalji na wschd od Warszawy, cign przeciwnika w tym kierunku, aby tam wanie zaangaowa jak najwiksz cz swoich si. Rwnoczenie sam Napoleon mia przekroczy Niemen z ar mja gwn pod Kownem, a nastpnie po piesznie ruszy na Wilno, przecinajc Rosja nom linj odwrotu na Petersburg. Napoleon przewidywa trzy nastpujce moliwoci: albo Rosjanie rozpoczn gwatowny odwrt na Pe tersburg i Moskw, a tem dadz mu mono do uderzenia na tyy w chwili, kiedy korpusy rosyjskie nie bd w stanie dziaa w cisej 145

cznoci ze sob; albo Rosjanie zwin w k bek swoje siy na poudnie od Grodna, a ww czas Napoleon, zwracajc si arm j gwn w kierunku poudniowo-zachodnim, wepchnie Rosjan w worek, jaki tworz bota Piskie, oraz rzeki Bug i Narew, i otoczy ich tutaj swojemi trzema armjami; albo wreszcie lewe ro syjskie skrzydo rozpocznie natarcie w kierun ku Warszawy, co mogoby tylko pogorszy po oenie armji rosyjskiej. W dniu 5 czerwca pisa Napoleon do krla Westfalji: Chc wytumaczy Ci, co bdzie najwaniejszem Twojem zadaniem na poczt ku kampanji. Masz wpoi w przeciwnika przewiadczenie, e ruszasz na Woy i w tym kierunku zwiza go jak najmocniej. Tymcza-

Uzbro jenie angielskiego pancerni ha.

sem ja sam obejd jego skrajne prawe skrzydo i wygram jakie 1215 dni marszu w kierun ku na Petersburg, stan na prawem skrzydle nieprzyjaciela, przekrocz Niemen i zajm Wilno. Jest to pierwszy cel kampanji". Gdyby przeciwnik posun si w kierunku Warszawy, byby si uwiza w ten sposb w dziaania, ktre do niczego nie prowadz, poniewa w tym wypadku wyjdzie on na Wis i zmarnuje naprno kilka dni marszu, a lewe skrzydo naszej armji (armja gwna), ktra przekroczy Niemen, znajdzie si na jego flan ce i tyach, zanim on zdy si spostrzec". W wypadku, gdyby przeciwnik wogle nie ruszy z miejsca, krl Westfalji mia mu zagro zi, nie naraajc si jednak samemu na pora k: Plan oglny polega na unikaniu przez skrzydo prawe walki, oraz na posuwaniu si naprzd lewem skrzydem". Jest rzecz ogromnie wan, eby prawe skrzydo (krl Westfalji) nie dao si wcign w walk z przewaajcemi siami przeciwnika i posuwa
146

o si aw ze stanowiska na stanowisko; gdy by podczas tego natarcia skrzydowego natra fiono na wiksz cz armji rosyjskiej, w ka dym razie nie powinno zaj nic wanego na prawem skrzydle, ktre zawsze moe wycofa si na obz waix>wny w Modlinie, oraz na lewy brzeg Wisy". W chwili, gdy si wyjani, e Rosjanie zdecydowali si na podobny ma newr, uderz niezwocznie ca sw armj na ich prawy flank i tyy; trudno jednak przy puszcza, e przeciwnik zechce w podobny spo sb narazi si na zupen zagad". W dniu 10 czerwca Napoleon pisa do wice-krldi woskiego, ktry dowodzi armj rod kow: Marsz armji to ruch, ktry wykony wam swem lewem skrzydem, stale przytrzy mujc skrzydo prawe". Jak widzimy z powyszych cytat, przewod nia myl Napoleona w jego planie kampanji 1812 r. przeciwko Rosjanom bya nastpujca: podczas, gdy Rosjanie akcj demonstracyjn armji pomocniczej krla Westfalji (prawe ski^zydo) zostan cignici w kierunku War szawy, a nastpnie podobn demonstracj dru giej armji pomocniczej (rodek) wice-krla woskiego Eugenjusza na pnoc nad Niemen, sam Napoleon armj gwn (lewe skrzydo), ktra stanowia jego grup uderzeniowa prze kroczy Niemen pod Kownem i postara si obej armj rosyjsk, cignc przez Wilno, a nastpnie postara si zgnie prawe skrzydo rosyjskiego ugrupowania. Armje pomocnicze, z chwil, gdy zagroenie przez armj uderzenio w zmusi Rosjan do odwrotu, maj postpowa za nimi, wspdziaajc w cakowitem osacze niu przeciwnika. Genjalny plan Napoleona nie powid si w 1812 r. Armja jego, wiksza ni w poprzed nich kampanjach, a nadto, przechodzc przez kraj mao zasobny wT ywno, zbytnio obci ona taborami, bya cisza, ni wymagaa te go sytuacja i zy stan drg wschodniej Europy. W dodatku los zrzdzi jedn przedwczesn mron noc, ktra przyprawia o utrat czci koni artylerj i taboiy, co bardziej jeszcze op niao marsz armji. Doczyy si do tego bdy w poruszeniach poszczeglnych korpusw, co razem wprowadzio znaczne opnienia w marszrutach cesarza, dziki czemu Rosjanie zdoali unikn osaczenia i sami zkolei wcign li cigajc ich armj francusk a do Moskwy. Manewr napoleoski z 1812 r polegaj cy na operowaniu trzema armjami, uderzenio w i dwiema pomocniczemi, ktre to ostatnie unikajc zupenego wcignicia si w walk,

zbliaj si ku niej by nie czem innem, jak przeniesieniem z dziedziny taktyki, czyli ope rowania wojskami na polu bitwy, do dziedziny strategji, czyli operowania armjami na obsza rze teatru wojny, manewru, przy pomocy kt rego Fryderyk II Pruski wygra w 1757 r. bit wo pod Leuthen. Z kolei znw manewr fryderycjaski by wzorowany na manewrze Epaminondasa pod Leuktr. Tak oto trwa jest forma w sztuce wojennej" jak powiada gen. Camon. Wspomniany Epaminondas, aby zastoso wa pod Leuktr podstawow zasad w kadej

wwczas gdy masa uderzeniowa naciera na nie przyjaciela, pozostaa sabsza cz frontu, aby unikn decydujcej walki, trzyma si skonie z tyu, stale utrzymujc jednak czno z gw n mas uderzeniow. Dziki temu manewrowi Epaminondas, z atwoci zgnitszy prawe skrzydo Spartan i zajwszy tyy ich szyku, pokona ostatecznieznacznie liczniejsz armj przeciwnika. W epoce fryderycjaskiej armje europej skie nie posiaday jeszcze zdolnoci ywszego manewrowania, co uniemoliwiao na polu bit wy zmian raz przyjtego ugrupowania, na

Niemiecki

Zarzd Wojskowy

Kaliszu.

bitwie zespolenia wysikw na jednym punk cie, zamierzy najlepsze swoje oddziay skon centrowa na prawem skrzydle przeciwnika, oskrzydli je, a nastpnie zama. Poniewa jednak Epaminondas posiada siy znacznie mniejsze, ni Spartanie, musia przeto stworzy swoj koncentracj kosztem zaoszczdzenia si na pozostaej czci frontu, co znw nakazy wao unika tam niepewnej walki. Stwarza przeto Epaminoudas swj szyk bojowy o tej sa mej rozcigoci, co przeciwnik, lecz bardziej pytki, ni zazwyczaj wwczas stosowano. Dzi ki tej wanie pytkoci szyku zaoszczdzone siy koncentruje na swojem lewem skrzydle, tworzc mas uderzeniow. Podczas bitwy,

wet w razie koniecznoci odparcia niespodzie wanego natarcia. Wykorzystywujc te ujemne waciwoci wczesnych armij, marszaek Puysgur, francuski minister wfojny i wybitny te oretyk wojskowy, wystudjowa system przesu wania ugrupowania armji ku jednemu z jej skrzyde i system swj zawar w 1749 r. w dziele Art de la guerre par principes et par rgles", Unieruchomiajc front przeciwnika przez rozwinicie wasnego frontu tej samej rozcigoci, ale stanowicego tylko cz was nych si, jak uczyni to Epaminondas pod Leu ktr, przesuwa Puysgur na bok jednego ze skrzyde przeciwnika swoj mas uderzeniow, skadajc si z zaoszczdzonych na froncie si
147

wasnych. Celem tego manewru jest oskrzydle nie i zamanie jednego ze skrzyde przeciwni ka, a nastpnie zdruzgotanie caego nieprzyja cielskiego frontu. Fryderyk II Pruski zapoy czy od Puysgur'a jego manewr i z najlep szym rezultatem zastosowa go pod Leuthen. Z kolei Napoleon I manewr ten przenis z dzie dziny taktyki do strategi, a genera von Schlieffen na wzorze napoleoskim opar w 1905 r. swj plan kampanji przeciwko Francji. Pocztkowo Schlieffen do roku 1904 pla nowa zastosowanie innego manewru przeciw

kie nastpne zmiany i udoskonalenia z lat 1899, 1900, 1909 i 1911. Najpotniej umocnione by y rejony Verdun Toul i Epinal Belfort. Schlieffen by przekonany, e przeamanie tej potnej i nowoczenie urzdzonej linji obron nej wymagaoby wielkich ofiar i zbyt duej straty czasu. Wobec tego zdecydowa si na gwnym froncie wzdu francuskiej linji obronnej ograniczy si tylko do unieruchomie nia si francuskich przy pomocy jedynie demon stracyjnego natarcia, natomiast rwnoczenie obej oba skrzyda armji francuskiej dwiema

m mm by skierowana na Charmes, a wic w sab sz luk pomidzy dwoma najpotniejszemi rejonami obronnemi Verdun Toul i Epinal Belfort, druga za prawym brzegiem Mozy przez terytorjum belgijskie na Mzires. Ma newr ten w oglnych zarysach by manewrem Hannibala z pod Kann 1 ), przeniesionym z tak tyki do strategji.
') Pod Kannami sity Hannibala wynosiy 50.000 ludzi, a Rzymian 70.000. Hannibal przeciwstawi Rzymianom szyk, w ktrym rodek byl saby, gwne za siy zgrupowane na obu skrzydach. Pod parciem potnego natarcia Rzymian sabszy rodek armji Hannibala wygi si w ty, podczas gdy skrzyda posuway si naprzd i, zamknwszy si na tyach Rzymian, zdusiy ich, jak gdyby w elaznym worku. Na polu bitwy pado 48.000 Rzymian.

Niemiec w mewoli rosyjskiej. ko Francji. Przewidywa on, e siy francuskie rozwin si na przygotowanej linji obronnej pomidzy Belf ortem a Mzires, cigncej si od granicy szwajcarskiej do granicy belgijskiej. Francuzi po klsce lat 1870 i 71 i w przewidy waniu nowej napaci ze strony Niemiec, zdecy dowali si przygotowa zawczasu potn inj obronn wzdu caej granicy niemieckiej. Linja ta miaa za cel osoni w pocztkach woj ny mobilizacj i koncentracj armji francu skiej, oraz uatwi wstpne dziaania wojenne, a w razie niepowodzenia umoliwi i osoni reorganizacj armji. Pierwszy plan linji obron nej generaa Sr de Rivire z 1874 r. prze trwa w zasadniczej swojej koncepcji wszystgrupami uderzeniowemi, z ktrych jedna miaa 148

W roku 1904 zostao zawarte francuskoangielskie serdeczne porozumienie, tak zwana l'entente cordiale". Jasnem si wwczas stao dla niemieckiego sztabu generalnego, e w przy szej wojnie naley bra pod uwag nietylko armj francusk, ale ewentualnie i armj angiel sk. Ta ostatnia nie bya wrprawdzie zbyt gro n, ale cznie z armj belgijsk i francusk stanowi moga nad Moz znaczne niebezpie czestwo dla prawoskrzydowej armji niemiec

przez terytorjum Belgji, ale zamierza! dokona tego na mniejsz skal, ograniczajc si do po udniowo-wschodniego kta Belgji na prawym brzegu Mozy. Tak pomylany przemarsz, jak sdzono w Niemczech, niekoniecznie mia wy woa opr ze strony Belgji, dla ktrej za cz ciowe pogwacenie neutralnoci projektowali Niemcy odpowiedni zapat". Inaczej zgoa moga wyglda caa sprawa z chwil, gdy Arv glja przystpia do serdecznego porozumie

Warszawa, Pierwsi jecy niemieccy. kiej, zagraajc jej tylom. Aby zneutralizowa to niebezpieczestwo naleaoby sforsowa linj Mozy pomidzy balgijskiemi twierdzami Lige i Namur. Wymagaoby to znacznych si i wiele czasu, co mogoby opni cay marsz prawoskrzydowy, czynic go ju niecelowym. Jedynem rozwizaniem tej nowej dla szta bu niemieckiego sytuacji byoby cakowite opa nowanie Belgji, oraz portw belgijskich i pnocno-francuskich, co utrudnioby ponadto l dowanie wojsk angielskich. Ponadto piorunuj ce opanowanie Belgji mogoby poniekd dawa gwarancj neutralnoci Anglji, przeraonej sukcesami Niemcw. Pocztkowy plan Schlieffena przewidy wa wprawdzie przemarsz wojsk niemieckich nia", gwarantujc Belgji pomoc w razie po gwacenia jej neutralnoci. Pogwacenie cako wite czy czciowe w tych warunkach niemal napewno wywoaoby opr ze strony armji bel gijskiej, majcej za plecami pomocnicz ar mj angielsk. A wic... opanowa ca Belgj i porty pnocne i to w tempie niezwykle szyb kim oto schlieffenowskie rozwizanie spra wy, zabezpieczajce praw oskrzydlajc gru p armji niemieckiej od wszelkich niespodzia nek, gwarantujce jednorazowe zdruzgotanie niewygodnej armji belgijskiej, oraz zwiksza jce szanse neutralnoci Anglji w7 wojnie na kontynencie. Pocztkowy plan Schlieffena z przed 1904 r. prawemu skrzydu niemieckiemu stawia za 149

cel jedynie tylko zamanie lewego skrzyda armji francuskiej i oskrzydlenie nastpnie od strony pnocno-zachodniej francuskiej linji obronnej, na ktrej przewidywano zgrupowa nie gwnych si francuskich. Wobec zmienio nej koncepcji rola prawego skrzyda niemiec kiego miaa by znacznie rozszerzona koniecz noci zgniecenia armji belgijskiej i jej umoc nionych pozycyj, opanowaniem caej Belgji, a nawet portw pnocnej Francji, jak Dun kierka, Calais i Boulogne. W tym stanie rze czy naleao znacznie powikszy siy prawego skrzyda armji niemieckiej. Wydajnie zwikszy si prawego skrzyda mona byo tylko kosztem si lewego skrzyda w Lotaryngji, ktre pierwotnie miao rwniestanowi oskrzydlajc mas uderzeniow na wzr Kann. Decyzja Schlieffena posza w tym wanie kierunku. Uszczupli siy lewego skrzyda, prze rzucajc je na prawe, pnocne skrzydo, ktre mu nada obecnie decydujce znaczenie. W kon sekwencji jednake musia zkolei ograniczy rol uszczuplonego lewego skrzyda, ktrego zadaniem odtd byo wycznie wizanie i po wstrzymywanie nieprzyjaciela, oraz cofanie si ze stanowiska na stanowisko w kierunku Saary w razie zbyt silnego natarcia Francuzw. Tak wic ostateczny plan Schlieffena z 1905 roku manewr Hannibala pod Kannami zastpowa ju manewrem fryderycjaskim, a raczej manewrem napoleoskim z roku 1812. Zamiast oskrzydlenia Francuzw na obu skrzy dach pozostaa tylko koncepcja oskrzydlenia wycznie lewego skrzyda Francuzw od pnoco-zachodu. Dla cisoci naley zaznaczy, e pierw szym autorem manewru przeciw Francji, opar tego na wzorach napoleoskich, nie by gen. Schlieffen, szef niemieckiego sztabu generalne go. Manewr ten zaleca ju poprzednio, jako je dynie wskazany, gen. von Bernhardi, ktry kon cepcj swoj rozwin w obecnoci cesarza Wil helma na odczycie, wygoszonym jeszcze w 1898 roku, a nastpnie wielokrotnie broni jej susz noci w rozprawach i artykuach teoretycznych. To, co gen. Bernhardi zaleca gen. Schlief fen zastosowa w wielkim planie przyszej wojny. Przyjrzyjmy si, jak wyglda ostateczny plan schlieffenowski kampanji przeciwko Fran cji. Grupa armji niemieckiej, tworzca ma s uderzeniow, ma rozpocz swj marsz na Pary przez terytorjum belgijskie, a mianowi cie przez Belgj rodkow, a nastpnie dolin
150

rzeki Oise'y ju na terytorjum francuskiem. Dwie inne grupy armji niemieckiej, stanowice przeduenie pnocnej grupy uderzeniowej, maj zadanie drugorzdne, polegajce na zwi zaniu jak najwikszych si francuskich na du goci francuskiej linji obronnej pomidzy Mzires a Belfortem i powstrzymywanie ich w tym czasie, kiedy gwna masa uderzeniowa, omijajc od pnocy francusk linj obronn, bdzie osaczaa i miadya lewe skrzydo Fran cuzw, torujc sobie drog na Pary. Jak widzi my podstaw caego planu niemieckiego by przemarsz przez Belgj i okupowanie jej, co stanowioby pogwacenie zagwarantowanej neutralnoci tego pastewka. Niemiecki sztab generalny bynajmniej jednak nie wzrusza si koniecznoci pogwa cenia zobowiza midzynarodowych. Nie oba wia si rwnie jakichkolwiek zych nastpstw tego kroku, lekcewac czynnik psychologiczny w dziejach wiata, tern bardziej za siy moral ne malekiego narodu, na ktry w sposb zgoa nieoczekiwany a piorunujcy miaa si zwTali caa groza wojny nowoczesnej. Jak wiemy, by to wielki bd niemiecki, za ktry nard nie miecki musia w nastpstwie zbyt drogo zapa ci. Jednak przed wojn Niemcy widzieli same tylko korzyci, ktre przyniesie im przemarsz przez Belgj. W Belgji niemiecka masa uderze niowa moga korzysta z niezwykle rozwinitej i doskonaej sieci drg i kolei elaznych, co za pewniao maksymaln szybko w obejciu i za skoczeniu lewego skrzyda francuskiego. Kraj by bogaty i zasobny w ywno, co pozwalaoby na marsz bez opnie, nie czekajc na dowz zaopatrzenia armji z wewntrz Niemiec. Poza tern niemiecki sztab generalny, zawsze widzc w Anglji gwnego przeciwnika Niemiec i prze widujc wczeniej czy pniej ostateczn z ni rozgrywk, w okupowaniu Belgji, oraz portw belgijskich Antwerpji i Zeebrugge i francu skich Ostendy, Calais i Boulogne, widzia nie zwykle korzystn podstaw operacyjn prze ciwko Anglji. Swoj grup uderzeniow, ktrej przezna czy Schlieffen tak donios i decydujc rol, wyposaa on w znaczne siy. W skad jej miao wchodzi 16 korpusw linjowych i rezerwo wych, poza tern za znaczna ilo oddziaw obrony krajowej. Rezerw grupy uderzeniowej miao stanowi 6 dywizyj zapasowych, ktre wypeniayby straty w czasie natarcia, nastp nie za do grupy uderzeniowej miay by przy dzielone jeszcze 2 korpusy, cignite z lewego skrzyda niemieckiego w Lotaryngji z chwil,

kiedy sztab francuski, orjentujc si w sytu acji, sam rwnie poczby wycofywa korpusy ze swojej linji obronnej i przerzuca je na swo je zagroone lewe skrzydo. Poniewa Niemcom zaleao niezwykle na popiechu ze wzgldu na konieczno wyko czenia" Francji przed zakoczeniem mobiliza cji rosyjskiej, musieli rozwin swoje ugrupo wanie strategiczne w moliwie najkrtszym czasie. W tym celu oddawna rozbudowywano w Niemczech pod komend sztabu generalnego wspania sie kolejow wzdu granicy belgij skiej, francuskiej, i czciowo holenderskiej. Sie ta bya wyposaona w ogromn ilo stacyj, torw zapasowych i ramp, majcych su y w przyszoci do wyadowywania wojsk, przybywajcych z gbi Niemiec. Jakkolwiek wspaniale bya rozbudowana ta kolejowa sie strategiczna, jednake musia o Niemcom zalee na moliwem przedueniu linji ugrupowania strategicznego, aby mogo by ono dokonane przy tak wielkich przewidy wanych masach wojsk szybko i sprawnie. Dla tego te Schlieffen zdecydowa si wyadowa z pocigw i ugrupowa 1 i 2 armje niemieckie wzdu granicy holenderskiej, pierwsz na za chd od Dusseldorfu i drug na zachd od Kolonji. Armje te miay by oddzielone od Belgji wskim skrawkiem holenderskiego Limburgu, przez ktry prowadzi najprostsza i najwygod niejsza droga w gb Belgji w kierunku Bruk seli, gdy omijajca obronn linj rzeki Mozy. Schlieffen by zdecydowany t wianie drog poprowadzi 1 i 2 armje niemieckie. Przemarsz wojsk przez terytorjum holenderskie nie budzi jego obaw ze wzgldu na dobre stosunki Niemilec z Holandj, oraz na tradycyjn serdecz no, czc dwory panujce obu pastw. W najgorszym razie przewidywa, e woln drog okupi si odpowiedni sum, ktr i tak zapac w nastpstwie pokonani przeciwnicy. Natomiast 3 armja niemiecka, razem z dwiema pierwTszemi tworzca mas uderzeniow, miaa wkroczy bezporednio do Belgji rodkowej. Grup rodkow stanowi miay 4 i 5 ar mje, ktre poprzez Ardeny w poudniowej Bel gji miay poda ku wzgrzom grnej Mozy, gdzie zaczynaa si francuska lin ja obronna. Armje 6 i 7 miay wej w skad demon stracyjnej grupy lewoskrzydowej, ktrej za daniem miao by demonstracyjne natarcie na Nancy i wzgrza nad Mozel (francuska lin ja obronna), ewentualnie za, w razie silnego na tarcia zgrupowanych tam armij francuskich,

cofanie si ze stanowiska na stanowisko ku niemieckiej linji obronnej nad Renem i Saara, Zakrelajc na olbrzymi skal swj plan kampanji przeciwko Francji rwnoczenie Schlieffen w stosunku do Rosji zdecydowa si w pocztkach wojny na cile obronne stanowi sko. Przewidujc, e w cigu pierwszych paru tygodni wojny Rosjanie mog najwyej zdo by si na lokalne zagony swojej licznej jazdy, pogranicze rosyjskie umocni nowoczenie przebudowanemi lub nowemi twierdzami i linjami

Rasputin.

obronnemi (w Prusach Wschodnich), przezna czajc tam wycznie oddziay obrony krajo wej. Liczy ponadto na to, e armja austro-wgierska znacznie szybciej mobilizujca si od rosyjskiej, skupi uwag Rosjan na ich poud niowym teatrze wojny dotd, dopki zwolnione klsk Francuzw armje niemieckie nie przy bd z zachodu, by z kolei zada miertelny cios Rosji. Cay plan wojny Schlieffena wymaga dyskrecji i szczegowego przygotowania w cza sie pokoju, a szybkoci dziaania, sprawnoci i bezwzgldnoci w czasie wojny. Przedewszystkiem Francja nie powinna bya liczy si z mo liwoci pogwacenia neutralnoci Belgji. Ten
151

motyw tumaczy dostatecznie, dlaezego znany ze swojej gadatliwoci cesarz Wilhelm nie l>yl a do czasu wojny wtajemniczony w plan prawoskrzydowego uderzenia przez Belgj. Dru gim warunkiem powodzenia, do ktrego Schlieffen przywizywa wielk wag, miaa by wia doma bezwzgldno armji niemieckiej wobec ludnoci cywilnej w czasie piorunujcego mar szu Niemcw przez Belgj. Armj niemieck miay poprzedza strach i groza, co rzekomo miao osabi sity moralne Belgw i Francu zw, a na wiat cay rzuci postrach w obliczu

Natomiast cakowicie suszn z wojskowe go punktu widzenia bya koncepcja piorunuj cego swoj szybkoci dziaania, potgi mia dcego prawoskrzydiowego uderzenia i ma newru jak najmniej oczekiwanego przez fran cuski sztab generalny. Ale, jak si wkrtce przekonamy ta wanie koncepcja zostaa p niej najbardziej znieksztacona i pomniejszona ;: fatalnym dla Niemcw skutkiem w poczt kach wojny, kiedy waciwie decydoway si jej losy. W 1906 roku gen, von Schlieffen opuci!

^IHMH
II
:..

Dwoi ., Pi t, rabu rak la w lelkiego s; tabu general] szego ju w teku, po. ijc na i c y > calkow icie wykoi j n wojn y.' Xa> cq jego tal gen, vo) .ltke] ratane! feldmarszaka, bohatera atni( pogron i ranci : i w . Gen, Moltkt * tlkow i U tufanie i a Wilhelma ak n mmii,, we wrzeniu jrmia dy nii plan wojrn icie mkr Po tkowo n. von Moltke zachowa n Schli* ; iloci. Wkrtce jedn ay woci, ktre : aiv oprzednika, U' charakte
lloU LSK1 i la

wojujcych
A

tvoncepeja ta, irutalnoci tetxy d ;eni


<i

acji swi

0 p<

la

"jny

:ych two i
152

w i (

m
Warszawa. Most na Wiele,

rze Moltkego nie byo ani szerokiego rozmachu, ani tej siy psychicznej, ktra pozwala wodzo wi z pen wiadomoci stawia losy wojny na jedn kart. Genera von Kuhl mwi o Moltkem: By to czowiek szlachetny i elegancki. Posiada on umys jasny, du inteligencj, zdolno owienia w lot myli i ogromn zdol no do pracy". Ocena ta, nazbyt stronnicza, byaby niewtpliwie peniejsza, gdyby zamiast owej wtpliwej szlachetnoci" wstawi ostrono" nowego szefa sztabu generalnego. Ta ostrono Moltkego, cenna by moe w in nych warunkach, wobec istniejcego i majce go pene zaufanie sfer wojskowych i politycz nych schliffenowskiego planu wojny bya wyranie szkodliw dla losw Niemiec w przy szej wojnie. Moltke, zachowujc bowiem ogln koncepcj planu wojny z 1905 roku, wprowa dzi do pewne, nieznaczne wprawdzie zmiany, ktre jednak wypaczyy celowo caego planu. Zastrzeenia i wtpliwoci Moltkego do tyczyy trzech fragmentw planu wojny: prze marszu 1 i 2 armij przez terytorjum holender skiego Limburgu, sabych si WT Lotaryngji, oraz odsonicia Prus Wschodnich dla ewentu alnego natarcia Rosjan. Godzc si wprawdzie na pogwacenie neustralnoci Belgji, Moltke nie mg jednak pogodzi si z myl o rwnoczesnej koniecz noci pogwacenia i terytorjum holenderskiego. Przeraaa go ewentualno oporu ze strony Holandji, co przysporzyoby przeciwnikom Nie miec jeszcze stokilkudziesiciotysiczn armj holendersk. Przeraay go rwnie sabe siy niemieckiego lewego skrzyda w Lotaryngji i moliwo odwrotu na tym froncie. Molt ke nie rozumia istoty planu Schlief-

fena, polegajcej na wiadomem wcigniciu nieprzyjaciela w worek, ktry zamkn miao prawe skrzydo niemieckie, owa potna, druz gocca i osaczajca masa uderzeniowa. Nie ro zumia, e im bardziej zaangaowaliby si Francuzi w natarciu ku niemieckiej linji obron nej nad Renem i Saara, w tern gbszy worek wprowadzaliby swroje arm je, skazane w tym wypadku na nieuchronne osaczenie. Nie umia Moltke wczu si w szeroki rozmach, si, zde cydowanie i konsekwencj schlieffenowskiego planu nie umia, lub moe raczej nie chcia, bdc z natury zwolennikiem ostronoci, poowicznoci i kompromisw. Charakter Moltkego odbi si rwnie na jego krytyce planu kampanji na wschodnim froncie. Przeraaa go blisko Berlina od gra nicy rosyjskiej, ktra tak sabo miaa by obsa dzona przez szereg pierwszych tygodni wojny. Przeraaa go bezbronno Prus Wschodnich, najbardziej zagroonych ze strony Rosjan. L ka si wszdzie nawet lokalnych i bez szerszego znaczenia niepowodze, ktre w opinji niemiec kiej mogyby by poczytane za jego, jako szefa wielkiego sztabu generalnego, bdy. Pragn wszdzie by zwycizc, lub chociaby tylko nie zwycionym. Pragn wszelkie ryzyko sprowa dzi do minimum. Byo to rwnoznaczne ze wzmocnieniem tych punktw, ktre Schlieffen zupenie wiadomie pozostawia sabemi, to znw mogo by dokonane tylko kosztem osa bienia innych punktw, ktrym poprzednik je go przypisywa decydujce znaczenie. To te zmiany, jakie Moltke wprowadzi do planu wojny z 1905 roku miay charakter wyrwny wania si na wszystkich frontach. W wyrw naniu tern pnocna grupa uderzeniowa na za chodnim froncie wiele utracia ze swej mia153

dcej potgi, stawiajc powodzenie caego pla nu pod znakiem zapytania. Do przerobienia planu Schlieffena przy stpi! Moltke ostronie i zwolna, wyzyskujc korzystne dla siebie konjunktury w polityce midzynarodowej. W 1912 roku angielski minister wojny lord Haldane zosta wysany przez rzd an gielski do Berlina w celu kontynuowania roz pocztych z Niemcami jeszcze w 1908 r. roko wa w sprawie podziau kolonij portugalskich, oraz porozumienia si w kwestji wzajemnej neutralnoci i unormowania zbroje w mary narce wojennej. Fakt, e misj t powierzono lordowi HaldaneWi, znanemu wielbicielowi fi lozofji i wogle kultury niemieckiej, zdawa si wiadczy o tern, e Anglja gotowa jest porozu mie si z Niemcami w sprawie podziau pano wania nad wiatem. Domniemanie to posuyo Moltkemu do udowodnienia, e skoro Anglja nie wchodzi ju w gr przy rozwizywaniu zagadnienia przy szej wojny przeto zbdnem staje si opano wanie portw belgijskich i pnocno-francuskich, co miao przeciwdziaa ldowaniu wojsk angielskich we Francji i ktre miay stanowi baz operacyjn przeciwko Anglji. Z chwil zaniechania myli opanowania portw pnocnych, rola grupy uderzeniowej ulega znacznemu ograniczeniu, ktre rwno czenie pozwalao na zaniechanie przemarszu przez terytorjum holenderskie, co tak bardzo przeraao Moltkego. W dodatku mg obecnie wysuwa argument doniosego znaczenia Holandji w czasie wojny, jako yczliwego pastwa tranzytowego, przez ktre Niemcy mogyby im portowa ywno i potrzebne surowce. Pod tym wzgldem Moltke nie myli si, jak dowio da tego rzeczywisto. I sam przemarsz przez Belgj nie posiada by ju tego zdecydowanie okupacyjnego cha rakteru, co miao yczliwiej usposabia Anglj, a nawet pozwalao Niemcom mie nadziej, e i Belgja nie bdzie opieraa si przemarszowi. Zreszt Moltke oporu Belgw nie obawia si, odkd skrupulatnie przygotowa plan zdobycia najpowaniejszej twierdzy belgijskiej Lige ju w pierwszych dniach wojny. W zdobyciu Lige miay odegra donios rol fabrykowa ne w tajemnicy olbrzymie dziaa kalibrw 305 i 420. Zdobycie i opanowanie Lige utrudnia oby, jeli nie uniemoliwiaoby Anglikom i Belgom obsadzenie niezwykle obronnej linji Mozy, nad ktr ley Lige.
154

Wprowadzajc tak zasadnicze zmiany w koncepcj Schlieffena zaniecha rwnie Moltke planowanego odrazu marszu grupy uderzeniowej przez Belgj na Pary, odkada jc to zadanie na czas po zamaniu francuskiego lewego skrzyda nad grn Moz. By to bd nie do darowania, ale pozwoli Moltkemu tembardziej zmniejszy siy pnocnej grupy ude rzeniowej, ktrej rola zostaa tak znacznie ogra niczona, wyrwnywujc w ten sposb ustosun kowanie si na caym froncie, co rzekono miao zmniejsza ryzyko caej kampanji. Zaoszczdzone na grupie uderzeniowej si y przeznacza Moltke na wzmocnienie lewego skrzyda niemieckiego w Lotaryngji, oraz od dziaw obrony krajowej w Prusach Wschod nich, na ktrych obronnoci szczeglnie zalea o mu ze wzgldu na bezpieczestwo Berlina i swj moralny autorytet w koach wszechniemieckich. Tak w oglnych zarysach zmieniony przez Moltkego plan wojny gen. Schlieffena mg za pewni Niemcom powodzenie tylko w tym wy padku, gdyby znacznie osabiona grupa uderze niowa na pnocy frontu zachodniego nie na potkaa powaniejszego oporu ani w Belgji, ani nad francusk Moz. Byo to rwnoznaczne z cakowit tajemnic niemieckiego planu, kt ra nie pozwoliaby francuskiemu sztabowi ge neralnemu mie adnych wtpliwoci, e starcie armij francuskich i niemieckich nastpi wTzdu francuskiej linji obronnej pomidzy Szwajcarj i Belg j. Dlatego te w plan wojny wtajemni czy Moltke niezwykle szczup garstk wojsko wych i politykw, pozostawiajc nawet w nie wiadomoci cesarza Wilhelma. Miao to dobre strony, ale te odbio si rwnie i niekorzyst nie na pniejszem wykonaniu planu. Tak naprzykad, jak przytacza to gen. Camon, nie by wtajemniczonym admira von Tirpitz, nazy wany wielkim mistrzem" wojennej marynar ki niemieckiej, co spowodowao, e flota nie miecka nie bya przygotowana do przeciwdzia ania na kanale La Manche w ldowaniu wojsk angielskich. A przeciwdziaa moga atwo dziki swoim odziom podwodnym, chlubie ad miraa Tirpitza, zmuszajc AngiikwT do ldo wania w odleglejszych od Belgji portach. Po dobnych niedocigni byo wiele, wywoanych koniecznoci utrzymania planu w zupenej ta jemnicy. Drugim warunkiem powodzenia byo zde cydowanie i szybko dziaania w pierwszych tygodniach wojny, co nie dozwolioby Francu zom przeciwstawi wzgldnie sabej grupie

uderzeniowej powaniejszych si wasnych. Wa runek ten nie by speniony w przyszoci z ra cji nieuwzgldnienia caego Bzeregu czynnikw natury moralnej, a przedewszystkiem zacieke go, bohaterskiego oporu Belgji. Cay plan wojny, tak starannie, zdawao si, przemylany i przygotowany przez Niem cw na dugo jeszcze przed wojn, zawid ich, bankrutujc cakowicie w pierwszych ju ty godniach wojny wiatowej. Rachunek sil materjalnych bez uwzgld nienia sil moralnych okaza si niewystarc jacy. W dodatku w kalkulacji okazay sic b dy nie do powetowania. Plan Schlieffena po prawiono" w kierunku zmniejszenia ..ryzyka", gubic jego gboko przemylan koncepcj i rozmach strategiczny. Niemiecka buta, zaro zumiao i pogardliwe lekcewaenie przeciw nika doprowadzio Niemcw do przemdrkowania i prekalkulowania" wielkiego planu schlieffenowskiega Chcc zwycia wszdzie zatracili Niemcy myl o jedneni, ale decydujcem zwycistwie, ktre /.anulowaoby skutki wszystkich lokalnych niepowodze. Nie I

wpywu na to bya psychoza wszechniemieckiej ideologji, ktra niedopiiszczaa nawet myli o jakiemkolu iek niepowodzeniu narodu wy-

a. Saftraira

mostu

tut

Wiele,

branego", narodu panw", narodu zwycizcw", narodu, ktremu przeznaczo ne byo panowanie nad wiatem".

155

Rozdzia

V.

POCZTEK AKCJI WOJENNEJ. FRONT ZACHODNI. Podzia treci historji wojny wiatowej stanowi niezwykle trudne zadanie ze wzgldu na bogactwo materjau, jaki naley w niej uwzgldni. Majc do czynienia z wypadkami rwnoczesnemi wprawdzie, ale rozgrywTajcemi si na ogromnym teatrze wojny, nie sposb oma wia je rwnoczenie, a to ze wzgldu na ich akcj wojenn na morzach, wojna wiatowa (wwczas jeszcze nazywana raczej europejsk) T ogarniaa w Europie nastpujce teatry w< jenne, ktre okrelano, jako fronty: front zachod ni, czyli belgijsko-angielsko-francusko-niemiecki na terenie Belgji, Luksemburga i Francji, front wschodni, czyli austro-niemiecko-rosyjski gwnie na terenie Polski i front poudnio wy, czyli serbsko-austrjacki w Serbj i i Czarno grze. Oba powane fronty, to znaczy zachodni i wschodni, byy cakowicie przewidziane przez niemieck strategj, ktra w planie wojny Schlieffen Moltke" na dugo przed wojn teoretycznie rozwizaa zagadnienia obu tych frontw. Jak wiemy z poprzedniego rozdziau, nie miecki plan przewidywa na pocztku wojny decydujcy atak na Francj, czyli na froncie zachodnim, przy rwnoczesnem stanowisku obronnem wobec Rosji, niegronej jeszcze wo bec niezakoczonej mobilizacji, a wic nie mo gcej zgrupowa przeciwko Niemcom i AustroWgrom powaniejszych si bojowych. Jak wie my rwnie, w pocztkach wojny gros si nie mieckich miao by wyzyskane na froncie za chodnim, zby w krtkim czasie (paru kilku tygodni) zaatwi si" z Francj i tern umoli wi nastpnie przerzucenie militarnej potg1 Niemiec na front wschodni, gdzie zkolei miaa by rozbita armja rosyjska. Pocztek wojny odby si" cile wedle planu niemieckiego. Nic dziwnego gdy reyserja wojny bya w rkach Niemcw, ktrzy dziki temu posiadali pen inicjatyw, z bie giem czasu dopiero w znacznej mierze utracon. Dlatego te na pocztku wojny decydujce wydarzenia rozgryway si na froncie zachod nim, to znaczy tam, gdzie tego chciaa inicja tywa niemiecka. W tym samym czasie front

Naprawa mostu przez

Niemcw.

rnorodno, oraz ze wzgldu na ich wag w stosunku do caoksztatu wojny. Podzia materjau cile chronologiczny stwarzaby cao tak zagmatwan i niejasn, i Czytelnik atwo mgby zagubi ni prze wodni i, zamiast pogbi mgby wprowa dzi tylko chaos w ogln syntez dziejow. Aby unikn tych bdw bdziemy sta rali si dzieli materja nietylko wedug chronologji wydarze, ale i wedug ich zasadnicze go charakteru, oraz wagi dziejowej. W pierwszym okresie, poza epizodycznemi walkami w kolonjach niemieckich, oraz poza 156

Skala 1 2.000.000

^^'W^^^^'^i1^^
* &&

^r*:

* &

;*SiC

T*-***
Aiistrjacka artylerja grska. Na pozycji

wschodni, nie mwic ju o froncie poudnio wym, stanowi tylko dodatkowy, drugorzdny teatr wojny, ktry dopiero czeka na swoj po waniejsz rol z chwil ukoczenia przez Ro sj do dugotrwaej mobilizacji i skompliko wanego grupowania wojsk z racji sabych i nierozwinitych rodkw komunikacyjnych. W pierwszym okresie wojny punkt ci koci lea na Zachodzie. Tam way si w isto cie nietylko los dalszej wojny, ale i los wiata, los caej cywilizacji. Dlatego te, jakkolwiek chronologicznie akcja wojenna rozpocza si najpierw na gra nicy serbsko-austrjackiej, a nastpnie rosyjskoniemieckiej, jednake, w myl tego, comy po przednio powiedzieli, rozpoczniemy od wypadkwT wojennych, ktre rozegray si na zacho dzie Europy i zadecydoway porednio o dal szych losach wszystkich innych frontw wojen nych.

Do dnia 1 sierpnia 1914 r. pooenie poli tyczne na zachodzie Europy byo cakowicie niejasne. Do dnia tego trudno byo jeszcze prze widzie, jak potocz si dalsze wypadki. Jak kolwiek widocznem byo, e na wschodzie Euro py gromadz si powane i grone chmury, na

wiane zowrogim wiatrem z poudnia, z nad granicy serbsko-austrjackiej, gdzie grzmiay ju dziaa i obficie laa si krew malekiego, ale bohaterskiego narodu tam, na zachodzie udzono si jeszcze, e horyzont polityczny mo e si jednak przejani, przynajmniej cz ciowo. Wojna austro-rosyjska zdawaa si ju nieuchronn wobec wypadkw w Serbji, jak kolwiek i w tej sprawie ostatnie, bardziej po jednawcze posunicia rzdu wiedeskiego po zwalay na bardziej optymistyczne przewidy wania. Natomiast wojna niemiecko-rosyjska, tembardziej za niemiecko-francuska jeszcze wydawa si mogy bardzo problematycznemi. Francj czy z Rosj sojusz, oraz kon wencja wojskowa o charakterze obronnym. Z kolei Francj czyo z Anglj serdeczne porozumienie". Zdawao si mao prawdopodobnem, aby Niemcy, zaczepiajc jedno z tych mocarstw, chcieli ryzykowa w wojnie z caem Trjporozumieniem. Mogo si tak zdawa tem bardziej, e do dnia I-go sierpnia dyplomacja niemiecka czynia wszystko, aby rozerwa so lidarno francusko-rosyjsk, a lojalno Anglji poprostu przekupi wsplnemi korzyciami w podziale panowania nad wiatem. Poniewa wysiki dyplomacji niemieckiej rezultatw nie day, mogo si wydawa, e by157

y to tylko prby, sdowanie terenu, ktre, sko ro teren ten okaza si dla Niemiec niekorzyst nym, na czas zreflektuj zapdy politykw wszechniemieckiego kierunku. A oto w dniu I-go sierpnia Cesarstwo niemieckie odkryo karty. Okazao si, e prby pornienia mocarstw Trjporozumienia nie miay znaczenia decydujcego. Chodzio w nich Niemcom nie o rozstrzygnicie samego proble mu wojny, ale wycznie o stworzenie bardziej korzystnych dla samych siebie warunkw jej prowadzenia. Z chwil, kiedy prby dyploma tyczne zawiody niemieckie sfery decydujce machny rk na takie czy inne, lepsze czy gorsze warunki, rzucajc swoje zdawna przy gotowane koci. W dniu I-go sierpnia Rzesza Niemiecka ogosia powszechn mobilizacj swoich si zbrojnych. Tego samego za dnia popoudniu ambasador niemiecki w Petersburgu dorczy rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych Sazonowowi owiadczenie, w ktrem stwierdzi, e cesarz Wilhelm II w imieniu Rzeszy Niemiec kiej wypowiada Rosji wojn. Wydarzenia te byy gromem na horyzon cie francuskiej polityki, ktra wrwczas bar dziej, ni kiedykolwiek, bya nastrojona poko jowo i z racji swojej zasadniczej linji ideowej (skad gabinetu francuskiego mia charakter politycznie radykalny), i z koniecznoci, wywo anej tylko co przeprowadzon reform woj skow, oraz znacznemi brakami materjalnemi armji. Mobilizacja armji niemieckiej, rwnozna czna z koncentracj wojsk niemieckich nad granic francusk, stanowia niebylejak gro b dla bezpieczestwa tery tor jum Francji, kt ra w adnym razie nie moga dopuci do sytu acji, w ktrejby zostaa bolenie zaskoczon. Dysproporcja si bojowych Niemiec i Francji nakazywaa tej ostatniej jak najdalej posunit czujno, roztropno i gotowo. To te w odpowiedzi na mobilizacj nie mieck prezydent republiki francuskiej podpi sa dekret, wyznaczajcy pocztek mobilizacji armji francuskiej na dzie 2-go sierpnia. Mo bilizacja we Francji nie oznaczaa jeszcze woj ny, ktrej wypowiedzenie zreszt leao cako wicie w kompetencjach parlamentu. Jednak niemal z cakowit pewnoci mona ju byo przewidywa wojn wobec wypowiedzenia jej Rosji przez cesarstwo niemieckie i wobec zobo wiza sojuszniczych, jakie ciyy na Francji w stosunku do Rosji. Jednake wybitnie poko jowe tendencje rzdu francuskiego nie pozwa 158

lay mu na agresywno, ktrej i tak naleao si spodziewa ze strony Niemiec. O agresyw noci Niemiec wiadczyy ju wydarzenia na granicy francuskiej. W dniu 2-go sierpnia, to znaczy w pierwszym dniu mobilizacji francu skiej, szereg oddziaw niemieckich przekroczy granic, wcigajc francuskie oddziay pogra niczne w drobne starcia o charakterze raczej demonstracyjnym. Tego samego dnia nastpi wiele mwi cy fakt wkroczenia wojsk niemieckich na terytorjum Luksemburga, co byo rwnoznaczne z pogwaceniem jego neutralnoci, gwaranto wanej midzynarodowemi traktatami. Fakt ten zdawa si wyranie wskazywa na tendencje sztabu niemieckiego w kierunku obejcia fran cuskiej linji obronnej, nasuwajc przypuszcze nia i co do pogwacenia neutralnoci Belgji. I istotnie. Tego samego dnia rzd nie miecki wystosowa do Belgji ultimatum z da niem przepuszczenia przez swoje terytorjum wojsk niemieckich. Nawiasem mwic, we Francji otrzymano o tern wiadomo dopiero dnia nastpnego. W ultimatum swojem Niem cy, w razie zgody Belgji, gwarantowali jej nie naruszalno dotychczasowych granic po woj nie, oraz rekompensat pienin za ewentu alnie poniesione straty. By to akt, stanowicy brutalne pogwacenie neutralnoci Belgji, za gwarantowanej traktatem, na ktrym widnia rwnie podpis gwnego z pastw Rzeszy Nie mieckiej, a mianowicie Prus. Odpowied Bel gji na ultimatym bya zdecydowanie odmowma, pena niezwykej godnoci i bohaterstwa. Od powied Belgji i jej odmowa bya rwnoznacz na z zacigniciem si tego maego, ale jake bohaterskiego narodu do szeregw antiniemieckiej koalicji. Nastpnego dnia, 3-go sierpnia o godz. 7-ej wieczorem, ambasador niemiecki w Paryu wrczy francuskiemu ministrowi spraw zagra nicznych not, w ktrej stwierdza, e cesarstwo niemieckie uznaje si odtd w stanie wojny z Francj i e wina tego spada na Francj za jej rzekom agresywno". Rwnoczenie am basador niemiecki owiadczy dla usprawiedli wienia Niemiec, e przekroczenie granicy fran cuskiej w dniu poprzednim przez niektre od dziay niemieckie byo tylko odpowiedzi na rzekomy przelot aeroplanw francuskich nad terytorjum niemieckiem. W rwnie perfidny sposb ambasador nie miecki usiowa wytumaczy pogwacenie przez wojska niemieckie neutralnoci Luksemburga i Belgji, ktre miao nastpi jedynie naskutek

rzekomo stwierdzonego zamiaru sztabu franfrancuskiego przeprowadzenia swoich wojsk przez terytorjum tych pastw. W dniu 4-eg'o sierpnia, ju po wypowie dzeniu wojny przez Rzesz Niemieck, odbyo si w Paryu posiedzenie parlamentu francu skiego. Posiedzenie to wykazao, e parlament Francji potrafi stan na wysokoci chwili dziejowej, w obliczu wroga odwiecznego, ktry doby ju miecza. Pi^zeciwko wojnie nie pad ani jeden gos w parlamencie francuskim. Izba caa, nie wyczajc aw najskrajniejszej le wicy, ogarn duch gorcego patrjotyzmu, kt ry tylokrotnie ju ratowa Francj z najci szych dla niej nieszcz. Tak wic w dniu tym Francja, z woli swojego narodu, stana ofi cjalnie w szeregach antiniemieckiej koalicji, W tym samym dniu w Londynie otrzyma no wiadomoci o przekroczeniu granicy belgij skiej przez wojska niemieckie, co stanowio ju rzeczywiste pogwacenie neutralnoci Belgji. Wobec tego rzd angielski wystosowa natych miast ultimatum do rzdu niemieckiego, da jc pod grob wypowiedzenia wojny zaniecha nia przemarszu przez Belgj i dochowania na dal jej neutralnoci. Na ultimatum to Anglja nie otrzymaa odpowiedzi, co byo rwnoznacz ne z zerwaniem stosunkw dyplomatycznych, a nastpnie ze stanem wojny midzy obu temi pastwami. Wojna wic rozgorzaa na dobre. Europa podzielia si na dwa wrogie obozy. Po jednej stronie stany Niemcy i Austro-Wgry po drugiej koalicja, skada i ca si z Fran cji, Anglji, Rosji, Belgji, Serbji i Czarnogrza, ktre stano po stronie bratniego narodu serb skiego. Naley sobie uwiadomi, dlaczego decyzja Anglji przystpienia do koalicji, jako bezpo redni powd miaa pogwacenie neutralnoci belgijskiej. Anglja pastwo wyspiarskie zawsze zazdronie strzega swoich wpyww nad morzem Pnocnem i kanaem La Manche, ktre stanowi jedyny dostp do wysp brytyj skich od strony europejskiego kontynentu. Do pki jego wybrzea pnocne na znacznej prze strzeni nale do drobnych pastw, jak Belgja, Holandja Danja i Norwegja, gdzie ponadto polityka angielska za wszelk cen usiuje za gwarantowa sobie dostateczne wpywy do td Anglja moe spa spokojnie na swoich mgli stych wyspach. Zgoa inaczej przedstawiaaby si sytuacja, gdyby na wybrzeach tych szero ko rozsiado si potne militarnie pastwo, mo gce wycign elazn pi poprzez wody morza Pnocnego. A pogwacenie neutralnoci

Belgji pocignby mogo za sob nietylko osa bienie autorytetu Anglji wrd pastw morza Pnocnego, ale i usadowienie si na ich wybrze ach militaryzmu niemieckiego. Jeli przeto wojna z Niemcami bya wogle dla Anglji nie uniknion wczeniej czy pniej (patrz rozdzia I) czy mogaby mie Anglja lepszy do niej powd, nili byo nim pogwacenie neutralnoci Belgji?

General von der Goltz - Pauza.

Stanowisko Anglji, zawarte w ultimatum z dnia 4-go sierpnia, nie byo wprawdzie zupe n niespodziank dla rzdu niemieckiego, ktry zawsze liczy si z podobn moliwoci, zasko czyo go jednake w sposb nieprzyjemny, ternbardziej, e spoeczestwo niemieckie nie byo na to przygotowane, liczc wci na neutral no Anglji. To te jej zdecydowanie wrogie stanowisko wywoao w Niemczech powszechn nienawi do Anglji, nienawi, ktra prze159

wyszyla wkrtce wszystko, do czego psychika niemiecka jest zdolna. Nienawi ta miaa swoje wakie podsta wy. Przyczenie si Anglji do przeciwniemieckiej koalicji byo dla Niemiec dotkliwym cio sem, odrazu znacznie zmniejszajcym szanse zwycistwa. Byo ono rwnoznaczne, wobec po tgi floty angielskiej, z odciciem Niemiec od ich zamorskich kolonij i wogle od wiata zew ntrznego. Paraliowao ono znacznie sabsz od angielskiej flot niemieck, uniemoliwiajc nawet uzyskanie decydujcej przewagi nad flot rosyjsk na Batyku i kac si wyrzec myli o desancie wojsk niemieckich w Finlandji, czy te poudniowych wybrzeach zatoki Fiskiej, co zagraaoby bezporednio stolicy rosyjskiego imperjum Petersburgowi. Jednake entuzjazm i zapa wojenny, tak powszechne w pocztkach wojny w caych Niemczech skierowa myl niemieck na tory odwiecznej buty i pychy krzyackiej, kac nienawidzie Anglikw, ale i lekcewac ich siy i znaczenie. Wymiewano wic sabe ldo we siy angielskie, ktre nie miay rzekomo ode gra adnej powaniejszej roli na kontynencie, gdzie zadecyduj si losy niemieckiego pano wania nad wiatem. Wymiewano si z prze widywa angielskiego ministra wojny lorda Kitchenera, ktry by zdania, e wojna potrwa duszy czas, a wic co za tern idzie, wymaga bdzie ogromnego, poza wojskowym, wysiku gospodarczego pastw wojujcych. Nie wierzc w dugotrwao wojny lekcewaono rwnie wysiki lorda Kitchenera w celu stworzenia wielkiej armji angielskiej na podstawie przy musowej suby wojskowej (przed wojn Anglja posiadaa wycznie armj werbunkow, najemn), oraz bagatelizowano skutki angiel skiej blokady wybrzey niemieckich. Jake gorzko niedaleka przyszo miaa rozczarowa niemieckich optymistw, pyszakw i zalepio nych nacjonalistw! Tymczasem wojna niosa ju fal nowych wydarze. W nocy z dnia 5-ego na 6-ty sierp nia wojska niemieckie, ktre ju uprzednio wtargny na terytorjum belgijskie, rozpoczy gwatowny atak na twierdz Lige, zagradza jc drog niemieckiemu marszowi oskrzydla jcemu. Jeszcze w czasie pokoju starannie przygo towano plan zdobycia tej twierdzy, przeznacza jc na ten cel synne olbrzymie dziaa niemiec kie kalibru 305 cm. i 420 cm., ktre w zupe nej tajemnicy wyprodukoway zakady Kruppa. Obecnie dowdztwo nad oddziaami, przezna160

czonemi do opanowania Lige, a wchodzcemi w skad Armji Mozy, obj gm. Ludendorff, m zaufania szefa niemieckiego sztabu gene ralnego, i jego najbliszy wsppracownik. Armja Mozy, znajdujca si pod dowdztwem gen. von Emmich, utworzona bya z tych oddziaw, ktre w nastpstwie miay wej w skad 1. i 'Z. armij z chwil ukoczenia ich mobilizacji, i przeznaczona bya, poza zdobyciem Lige, do czasowego osonicia koncentracyj wymienio nych armij. Z chwil ukoczenia tej koncentra cji Armja Mozy zostaa rozwizana w dniu 15 sierpnia. Gen. Ludendorff poprowadzi atak na Li ge z niezwyk gwatownoci. Dziki doskona ej znajomoci terenu, zawczasu systematycz nie przez Niemcw wyuczonego w czasie poko ju, XIV Brygadzie niemieckiej piechoty udao si przelizgn pomidzy fortami twierdzy i podej pod samo miasto, ktrego bronia 3. Dywizja belgijska, oraz staa zaoga, razem okoo 40.000 ludzi pod dowdztwem gen. L man. Po zaciekej obronie wojska belgijskie wycofay si z miasta w dniu 6-go sierpnia. Na stpnego dnia wkroczya do Lige XIV Bryga da niemiecka pod osobistem dowdztwem Ludendorffa. Jednake opanowanie miasta nie zdecydowao sprawy ostatecznie, gdy forty twierdzy nadal broniy si bohatersko. Wobec tego niemieckie Dowdztwo Naczelne w dniu 8-go sierpnia utworzyo specjaln Armj Oblnicz pod dowdztwem gen. von Einem, doda jc do oddziaw Aimji Mozy ponadto VU, IX i X korpusy. Armja Oblnicza skoczya swo je zadanie dopiero w dniu 16-go sierpnia o godz. 9.30, zdobywajc ostatni po bohatersku bronio ny fort. Podczas, kiedy cikie dziaa niemieckie miadyy najpotniejsze elazo-betonowTe schrony fortw Lige, 2. Armja niemiecka wy adowywaa si z pocigw na przygotowanych jeszcze przed wrojn rampach w Akwizgranie, za 1. Armja nieco na pnoc naprzeciwko ho lenderskiego Limburgu pomidzy Kolonj a Crefeld. Jak wiemy, szef sztabu generalnego Moltke wyrzek si pierwotnej myli Schlieffena, swojego poprzednika, przemarszu 1. Ar mji przez Limburg, aby nie gwaci tery tor jum yczliwej Holandji. Wobec tego 1. Armja, aby dosign Belgji, gdzie przeznaczona bya na prawe skrzydo caego ugrupowania strategicz nego masy uderzeniowej, musiaa poczeka, pki 2. Armja nie opuci Akwizgranu, pocig nwszy do Belgji. Dopiero wwczas, majc wol n drog, miaa dotrze do Mozy koo granicy

holenderskiej i, przeprawiwszy si na drug stron, wyruszy wzdu tej granicy na pnoc, oczyszczajc z kolei teren, potrzebny do rozwi nicia si 2. Armji. Na poudnie od 2. Armji, a na pnoc od Trewiru wyadowywaa si z pocigwT 3. Armja, ktrej zadaniem by marsz prosto na zachd na Namur i Dinant, pomi dzy ktremi miaa zajc linj Mozy. Trzy te armje tworzyy grup uderzeniow, ktra miaa zdruzgota opr Belgj i, przemaszerowa przez ni, spa na Francj i oskrzydli lewe skrzy do francuskie, ktre koczyo si w okolicach Mzires lub Longvy zgodnie z francuskim pla nem wojny, nie przewidujcym pogwacenia neutralnoci Belgji i Luksemburga. Ze wzgldu na donios rol grupy uderzeniowej poszcze glne dowdztwa obsadzono niezwykle staran nie, co przedewszystkiem uwidocznio si w najwaniejszych 1. i 2. Armjach. Dowdc 1. Armji zosta gen. von Kluck, uwaany za nie przecitnie energicznego i zdolnego, a jego sze fem sztabu ^en. von Kuhl, bezporedni wsp pracownik Moltkego i znawca planu wojny. Dowdca 2. Armji zosta gen. von Biilow, skon ny wprawdzie do apopleksji, ale majcy opinj najzdolniejszych z niemieckich generaw, za jego generalnym kwatermistrzem gen. Ludendorff bohater" pierwszej wikszej bitwy w wojnie wiatowej. Przytoczone tu nazwiska zapisay si w historji nietylko wojskowoci i wojny, ale i w historji niemieckiej brutalnoci, zalecanej przez Schlieffena, jako wany czyn nik zwycistwa, ktra w obliczu bezbronnej ludnoci cywilnej pogwaconej Belgji nabraa wszelkich cech barbarzystwa tern potworniej szego, e bezcelowego i w rezultacie nawet wprost szkodliwego dla losw Niemiec, ktre w aktach swojego terroru w Belgji w pierw szych ju dniach wojny pokazay wiatu swoje drapiene oblicze. Na poudnie od grupy uderzeniowej (1., 2. i 3 Arm je) znajdowaa si w pierwszych dniach wojny grupa rodkowa, w skad ktrej wcho dziy 4. i 5. Armje niemieckie. Dowdc 4. Armji by ksi Albrecht Wiirtemberski. Wyodowywaa si ona z po cigw, przyjmujc swoje ugrupowanie strate giczne, w rejonie Trewiru, czciowo za na terytorjum pogwaconego ju Luksemburga. 5. Armja, pod dowdztwem niemieckiego na stpcy tronu (Kronprinz), znajdowaa si w re jonie Thionville Metz Saarbruck. W skad kadej z obu armij wchodzio po 5 korpusw. Zadaniem grupy uderzeniowej i grupy rodkowej by szeroki manewr zajcia dookoa

ruchomej osi obrotu, ktra znajdowaa si po cztkowo pomidzy Metz a Thionville. Manewr ten, ktry mia by dokonanym na terytorjum Belgji i Luksemburga, powinien by wyprowa dzi armje niemieckie na tyy francuskiego le wego skrzyda. Na poudnie od osi obrotu rozwino si niemieckie lewe skrzydo w skadzie 6. i 7. Ar mij pod dowdztwem bawarskiego nastpcy tronu ksicia Ruprechta. 6. Armja koncentro waa si na poudnie od Metz a do Saarburgu. Liczya 5 korpusw. Dowdztwo jej zatrzyma przy sobie ksi Ruprecht. 7. Armja, liczca 4 korpusy, a znajdujca si pod dowdztwem gen. von Heeringen, koncentrowaa si w re jonie Strasburg Miilhuza, dotykajc do gra nicy szwajcarskiej. Zadaniem lewego skrzyda niemieckiego byo natarcie przez Lotaryngj na Nancy i Luneville w celu zwizania jak najwikszych si francuskiego prawego skrzyda, aby uniemoli wi francuskiemu sztabowi generalnemu prze rzucenie korpusw z tego skrzyda na zagroone przez niemieck grup uderzeniow skrzydo lewe z chwil, kiedy manewr niemiecki zostanie rozpoznany. Gdyby natarcie w Lotaryngji by o niemoliwe niemieckie lewe skrzydo mia o zatrzyma na sobie atak Francuzw, wykorzystywujc starannie przygotowane linje obronne Metz Strasburg Miilhuza. W dniu 17-go sierpnia armje niemieckie ukoczyy ostatecznie swoje koncentracje, zaj mujc wyznaczone stanowiska wyjciowe. W dniu nastpnym 18-go sierpnia, to znaczy w 18-ym dniu mobilizacji niemieckiej cile wedug planu, o wyznaczonych godzinach ar mje rozpoczy swj wielki manewr, ktry, jak wierzono w Berlinie, przyniesie piorunujce zwycistwo na zachodnim teatrze wojny. W tern miejscu naley zaznaczy, e do tej chwili wszystko odbywao si po myli Niemcw i zgodnie z ich przewidywaniami, Nawet twier dza belgijska Lige, jak ju wiemy, upada ostatecznie w dniu 16-go sierpnia, a wic w przeddzie zakoczenia niemieckiej koncen tracji. Z upadkiem Lige droga w gb Belgji stana otworem.

Przyjrzyjmy si zkolei, jak ugrupoway si z pocztkiem wojny armje francuskie, ktrym przypada rola zagrodzenia wiata przed zwy cisk nawa niemieck.
\6\

Ugrupowanie francuskie, zarzdzone dnia 2-go sierpnia, zgodnie z francuskim planem wojny, dokonane byo w przewidywaniu, e te atrem wojny bdzie francusko-niemieckie po granicze, to znaczy, e neutralno Belgji i Luk semburga pozostanie nienaruszon. Poszczeglne armje francuskie zajy na stpujce rejony koncentracji: 1. Armja pod dowdztwem gen. Dubail w skadzie 6 korpu sw i 2 dywizyj jazdy rejon Luneville Epinal Belfort, stanowic prawe skrzydo francuskie, oparte o linj obronn rzeki Mozeli ; 2. Armja pod dowdztwem gen. de Castelnau w skadzie 5 korpusw i 2 dywizje jazdy re jon Toul Nancy, trzymajc rodek fran-

cie niewspmierne do grocego mu ze strony Niemcw niebezpieczestwa. Pocztkowo francuski plan wojny przewi dywa wasne silne natarcie na caej linji po granicza niemieckiego. Armja francuska, kt rej doktryna strategiczna ponad wszystko wy nosia znaczenie natarcia, do pewnego stopnia lekcewac i zapoznajc nawet znaczenie obro ny, jak stwierdza to w swoich Pamitnikach marszaek F. Foch, i ktrej nastrj wysoce pa triotyczny par do rewanu za haniebne klski roku 1870 miaa, opierajc si o wasn po tn linj obronn nad grna Moz i Mozel, rozpocz oglne natarice w Lotaryngii. , p o ufna instrukcja oglna w sprawi obrony*1, ktr w pierwszym dniu mobilizacji francu skiej 2-go sierpnia wyda Wdz Naczelny, gen. Joffre, pniejszy marszaek Francji, stwier dza: Zamiarem Naczelnego Wodza jest przejeie do ofensywy oglnej dopiero po skoncen trowaniu wszystkich swTych si'4. Pogwacenie neutralnoci Belgji cakowicie zrujnowao plan francuski, zmuszajc dowdztwo francuskie do popiesznego twTorzenia nowTej koncepcji stra tegicznej.

Na poztfcj

cuskiej linji obronnej, gdzie, jak przewidywano pierwotnie, uderzy gwne natarcie Niem cw7; 3. Armja pod dowdztwem gen. Ruffey w skadzie 3 korpusw i 1 dywizji jazdy re jon Verdun, trzymajc potn linj obronn nad grn Moz; 4. Armja pod dowdztwem gm. de Langle de Cary w skadzie 2 korpusw, 1 korpusu jazdy i 1 dywizji jazdy rejon Se dan Stenay ; 5. Armja pod dowdztwem gen. Lanrezac w skadzie 5 korpusw i 1 dywizji jazdy rejon Mzires; poza tern na wschd od .">. Armji, a na pnoc od 4. Armji zaj sta nowisko korpus jazdy gen. Sordet*a, 4. i 5. Ar mje wraz z oddzielnym korpusem jazdy stano wiy francuskie lewe skrzydo, ktre osaczy i zmiady byo zadaniem niemieckiej grupy uderzeniowej, gwaccej w tym celu neutral no Belgji i Luksemburga. Jak widzimy z po wyszego, gros si francuskich zajmowao ro dek i prawe skrzydo. Natomiast lewe skrzydo, osonite granic belgijsk i luksemburgsk posiadao siy znacznie skromniejsze i cakowi 162

Pierwszy opr niemieckiej grupie uderze niowej miaa stawi armja belgijska, bronica terytorjum swojej ojczyzny, pogwaconej przez brutalno niemieckiego militaryzmu. Nieliczna armja belgijska wT pierwszych dniach wojny gwn swoj mas zaja stanowisko nad rzek Gette, w czworoboku Tirlemont Perwez Wawre Louvain, na pnoc od Namur. Te gwme siy belgijskie skaday si. z czterech dywizyj, a mianowicie 1., 2., 5. i fi, dywizyj. W dniu 7-go sierpnia przyczya si ponadto 3. dywizja, ktra, jak ju wiemy, opucia w midzyczasie Lige. Poza tern i si. ami w Namur pozostawaa 1. dywizja, dyw izja za jazdy, ktra pocztkowo zajmowaa wysu nite stanowisko Diest St. Trond, ostatecz nie zaja stanowisko Diest Tirlemond. Szef niemieckiego wielkiego sztabu gene ralnego gen. von Moltke gwne siy belgijskie zamierza osaczy i odci od Antwerpji, wzo rujc si, jak twierdzi gen. Canton, na_ mane. Mrze Napoleona pod Jena. A mianowicie: 1, Armja niemiecka, poprzedzona Tl korpusem jazdy, miaa dokona obejcia od granicy ho lenderskiej na pnoc od Lige, przecinaj e drog odwrotu armji belgijskiej, podobnie, jak to uczyniy pod Jena korpusy Bernadotta i Da.

vousta, oraz jazda Murata. W tym czasie, kie dy 1. Armja miaa wykonywa manewr oskrzy dlajcy na tyy Belgw, 2. Armja miaa uderzy od frontu, powstrzymujc i amic armj bel gijsk podobnie, jak gwna armja Napoleona zdruzgotaa armj Hohenlohego. Zbyt wielka przepa dzielia jednak Moltkego od Napoleona pisze Hen. Camon. W nocy z 13 na 14 padziernika 1806 roku Napoleon, przejty myl o uderzeniu na armj Hohenlohego, z latarni w rku poucza swych grenadjerw, rozszerzajcych drog na wyy n Landgrafenbergu, aby umoliwi artylerji francuskiej wjazd na t wyyn o brzasku dnia. Przesiknity nawskr tradycj niemiec kiego wielkiego sztabu generalnego, ktry kie ruje, lecz nie dowodzi, Moltke pozostaje o 150 kilometrw od rzeki Gette, w Koblencji, a wr ce lu nadania przynajmniej jednolitoci natarciu, ogranicza si do poddania generaa von Klucka pod rozkazy gen. Biilowa, pozostawiajc jednak samodzielno dowdcy 3. Armji, gen. von Haasenowi". Nie mona tego stwierdzi, ale zdaje si, e Bulow (dowdca 2. Armji, chwlowro dowodzcy i 1. Armja przeciwko Belgom) zrozumia istot manewru, e chcia posun 1. Armj zupenie w kierunku pnocno-zachodnim i w ten sposb przeci armji belgijskiej drog odwrotu, e zamierza rwnie przesun na pnoc korpusy 2. Armji, aby utrzyma cz no z 1. Armja i w ten sposb przeprowadzi wszystkie swoje korpusy na lewy brzeg Mozy. Nie chcc odsoni korpusom francuskim dro gi na Lige prawym brzegiem Mozy, zamierza wreszcie Bulow wysun czokwe korpusy 3. Armji nad sam Moz. Zada on takiego przesunicia od von Hausena (dowrdcy 3. Ar mji), ten jednak pod pretekstem, e musi si cile trzyma terminw, ustalonych przez wiel ki sztab generalny, odpowiedzia odmownie. ,,W rzeczywistoci Billow, rozporzdzajc ogromn przewag liczebn nad armja belgij sk poczonych 1. i 2. Armij, mg by si wa y na wszystko, nawet w wypadku, gdyby je den lub dwa korpusy francuskie poczyy si ju z armja belgijsk w co zdaje si wierzy. Bulow zbyt by jednak przezorny. Armja bel gijska zdya wycofa si na czas na forty Antwerpji. Unieruchomiono teraz, w celu ubez pieczenia si przed ni i przeszkodzenia jej w wykonaniu uderzenia na linje komunikacyj ne 1. i 2. armij, dwa niemieckie korpusy dwa korpusy, ktrych zabrako w bitwie nad Sambr, a pniej w bitwie nad Marn".

Tak wic pierwsza cz zadania niemiec kie) grupy uderzeniowej nie zostaa wykonana, a raczej zostaa wykonana w sposb niezadawalajcy. Armja belgijska, ktra wedug planu miaa by zmiadona od pierwszego zderzenia, poniosa wprawdzie dotkliwe straty, ale wyco faa si pomylnie pod ochron potnych for tw Antwerpji. Nie zwaajc jednak na ten bd co bd niepomylny rozwj akcji dla Niemcw, grupa uderzeniowa wdalszym cigu wykonywaa za chodzenie w myl zasadniczego planu kampanji na Zachodzie. Tak wic 1. Armja zajmuje w dniu 21-go sierpnia Bruksel i poda dalej na zachd. Na

Krownik angielski tapi podwodn lod niemieck. poudnie od niej posuwa si 2. Armja wzdu pnocnego brzegu Sambry poza Namur, oble gane przez oddziay niemieckie i kruszone przy pomocy tej samej, co poprzednio pod Lige, cikiej artylerji. Oblone Namur utrzymuje czno na zewntrz jedynie od strony poUidniowo-zachodniej, w kcie midzy Moz i Sam br. 3. Armja na poudnie od Namur poda ku linji Mozy i zblia si do niej na odlego kilku kilometrw. Znaczna poa Belgji jest ju okupowana przez wojska niemieckie, ktre, w myl wskaza Schlieffena, niesychanym ter rorem nad ludnoci cywiln pragn zrodzi paraliujcy strach przed zwyciskim orem niemieckim, strach, ktryby wyprzedza armj niemieck, osabiajc siy moralne jej przeciw nikw. Terror niemiecki w Belgji to zbyt ob szerny temat, to te szczegowa zajmiemy si nim w osobnym rozdziale. Tymczasem dowdztwo francuskie rozpo czto planowe przegrupowanie swoich armij 163

ktrym przypado w udziale przeciwstawi si niemieckim planom wtargnicia na bezbronne dotychczas rwniny pnocnej Francji. 5. Arm ja francuska, ktra pocztkowo, zgodnie z przedwojennym planem, koncentro waa si w okolicach Mzires pomidzy rzeka mi Moz i Aisne, teraz przegrupowywaa si bardziej na pnoc na obszarze pomidzy Moz

La Manche i zgrupowa j w okolicach Maubeuge le Cateau nad grn Sambr. Pomidzy Namur a Charleroi czoowe od dziay niemieckie 2. Armji napotkay na idce na czele armji francuskiej X i III korpusy. Fakt ten, cznie z doniesieniem gen. Moltkego, e dwa korpusy angielskie wyruszyy z Lille na wschd, kaza przypuszcza gen Bulowowi,

Aeroplany w iraloe z dread/tvoughtam

i Sambr, kierujc si w ich kt na poudnic od Namur. Zgrupowane tu siy francuskie pod dowdztwem gen. Lanrezac rozpoczy, poczw szy od dnia 15-go sierpnia posuwa si na p noc, wryduajc front francuski ku morzu, cznie z armj angielsk, znajdujc si pod dowdztwem marszaka French'a. W midzy czasie bowiem Anglicy zdoali ju przerzuci swoj armj blisko dwustotysiczn przez kana
164

e armje sprzymierzone pragn obej iinj Sambry pomidzy Namur a Maubeuge. Wobec tego gen. Biilow zarzdza, aby dwa czoowe korpusy 2. Armji posuny si nad Mo z na poudnie od Namur, rozbiy tam przednie strae francuskie (w tym czasie ju Iinj Mozy osania I korpus francuski, wchodzcy w skad 5. Armji), oraz otworzyy przeprawy przez rzek dla korpusw 3. Armji niemieckiej. Do-

wiedziawszy si jednak, e artylerja 3. Armji narazie nie moe wesprze jego oddziaw, za rzuca swj plan pierwotny i decyduje si sto czy z Francuzami bitw nad Sambr wedug wzoru kamieskiego, polegajcego na obejciu obu skrzyde przeciwnika i zamknicie go w ten sposb, jak gdyby w worku. W tym celu 2. Armja niemiecka ma zaj linj Sambry pomidzy Namur a Thuin, umoc ni si i powstrzyma korpusy francuskie, nie dopuszczajc ich do nawizania cznoci z oblonem Namur. W tym samym czasie 3. Armja przekroczy Moz na poudnie od Namur i ude rzy na prawe skrzydo francuskie, a 1. Armja, pozostawiwszy cz swToich si dla osony przed Anglikami, nadcigajcymi od zachodu, gros swoich si prowadzi przez Maubeuge na lewe skrzydo Francuzw. Pod oblonem Namur po zostaje w tym czasie armja gen. Galwitza. W dniu 22-go sierpnia 2. Armja niemiecka wchodzi w kontakt z przeciwnikiem nad Sam br. 3. Armja zatrzymuje si nad Moz, za 1. Armja czci swoj maszeruje na poudnie na Mons, czci za na zachd w kierunku na Tournai naprzeciw Anglikom, ktrzy, jak do nis o tern niemiecki sztab generalny, mieli rzekomo posuwa si na wschd od strony Lille. Wiadomo ta okazaa si cakowicie bdn, gdy Anglikw naleao si spodziewa nie od zachodu ze strony Lille, lecz od poudnia ze stro ny Maubeuge. Zupenie przeto niepotrzebnie osabili Niemcy swoje siy, idce na rzeczywi ste spotkanie armji angielskiej. W nastpnym dniu 23-go sierpnia 2. Ar mja niemiecka przesza na poudniowy brzeg Sambry na inji od Namur a do Maubeuge, docierajc swojem prawem skrzydem do terytorjum pnocnej Francji. Natomiast 1. Ar mja, dotarszy do linji Mons Cond, zupe nie niespodziewanie natyka si na armj an gielsk, ktrej spodziewano si zupenie z innej strony, od zachodu. Dziki temu, e poudnio wa grupa 1. Armji niemieckiej zostaa po przednio osabiona wysuniciem czci armji na zachd ku Lille, armji angielskiej udaje si po wstrzyma posuwanie si wojsk niemieckich, ktrych zadaniem miao by osignicie znacz nie bardziej poudniowej linji i oskrzydlenie 5. Armji francuskiej. Tego samego dnia 3. Ar mja niemiecka osiga linj Mozy na poudnie od Namur, a silna stra przednia XIX korpusu, wchodzcego w skad tej armji, przeprawia si przez Moz pod Hastires. Rwnoczenie gen. von Hausen, dowdca 3. Armji niemieckiej, otrzymuje wskazwk od gen. Moltkego, ktry

z Koblencji wedug mapy kierowa caokszta tem operacyj, aby armj swoj posun bar dziej jeszcze na poudnie i postara si przekro czy Moz powyej Giret jak najwikszemi si ami, a to w celu zajcia tyw armji francus kiej. Koncepcja Moltkego zajcia na tyy bya wzorowana na synnym manewrze napoleo skim. Gdyby gen. Biilow manewr ten wykona cile, niewtpliwie powodzenie i to cakowite byoby po stronie Niemcw. Jeli zjawienie si na zachodnim brzegu Mozy pod Hastires sto sunkowo sabych si niemieckich wystarczyo,

Feldmarszaek

John Treush*

aby spowodowa odrazu odwrt armji fran cuskiej, lkajcej si obejcia jakeby przed stawia si ten odwTrt, gdyby na tyach Fran cuzw, partych przez ca 2. Armj niemieck, znalazy si ponadto dwa korpusy 3. Armji, podajcej z za Mozy? Niewtpliwie w tym wypadku odwrt 5. Armji francuskiej przy braby charakter bezadnej ucieczki, grocej powan katastrof. Ale gen. Biilow, ktry wykoncypowa so bie kanneski schemat tej bitwy, gdy schemat ten zna lepiej od napoleoskiego, nie zrozu mia, czy te nie chcia zrozumie koncepcja Motkiego, wzywajc 3. Armj do nawizania bezporedniej cznoci z lewem skrzydem swo jej 2. Armji. Byo to sprzeczne z dyrektyw Moltkego. Dowdca 3. Armji gen. von Hausen waha si, a wahajc si wci, postpuje w spo165

sb kompromisowy. W myl wskazwki Moltkego wysya na poudnie w celu przecicia odwro tu Francuzom jeden korpus, zamiast dwch, ale rwnoczenie, zgodnie z yczeniem Biilowa, rwnie jeden korpus posuwa na pnoc w celu nawizania stycznoci z 2. Arm j. W rezultacie tych poowicznych dziaa w dniu 23-go sierpnia gen. Lanrezac, dowodz cy 5. Armj francusk, nakazujc odwrt, ktremu jeden korpus niemiecki, wysany na poudnie przez von Hausena, nie omiela si za-

si na linj Jenlain Maubeuge, teraz, ustpujc przed rosncemi siami Niemcw, cofn si na linj le Cateau Landrecies. Tak wic, po wymkniciu si armji belgij skiej, po raz drugi ju niemiecka grupa ude rzeniowa, owa elazna pi" Niemiec, pozwa laa wycofa si przeciwnikowi bez decydujce go zwycistwa tym razem armjom francu skiej i angielskiej. Bitwa nad Sambr zawioda pokadane nadzieje niemieckiego wielkiego sztabu generalnego i jego szefa gen. von Molt-

Warszawa. Pierwsze dnie Wojny. Szpital Dziecitku Jezus. Kijewshiego.

Sala

D-/<<

grodzi drogi i wypuszcza Francuzw, ktrzy mogli byli by osaczonymi. Decyzja gen. Lanrezac bya spowodowana wiadomoci o poja wieniu si si niemieckich na zachodnim brzegu Mozy pod Hastires, co grozio tyom armji francuskiej, oraz wiadomociami o cofaniu si 4. Armji francuskiej, ssiadujcej od poudnia, i o upadku Namur, co zwalniao znaczne siy niemieckie, zajte przy obleniu tej twierdzy belgijskiej. Tymczasem w dniu 24-go sierpnia dowdz two 1. Armji spostrzego swj Wad poprzedni i popiesznie cigno wszystkie swoje rozpo rzdzacie siy przeciwko armji angielskiej. Jednake by to ju manewr spniony. Marsza ek French, ktry jeszcze w dn. 23-go, na wia domo o odwrocie 5. Armji francuskiej, cofn 166

ke. Droga do rwnin poudniowej Francji, gdzie ostatecznie mia by si odby manewr oskrzydlajcy grupy uderzeniowej, nie zostaa otwarta naocie. Na drodze tej pozostaway nietylko niemal nienaruszone arm je sprzymie rzone, ale z kadym dniem ponadto mogy nad chodzi z poudnia nowe wzmacniajce je od dziay.

Opumy narazie pnocny teatr wojny na Zachodzie, gdzie arm je niemieckie posuwaj si naprzd w pocigu za cofaj cemi si od dziaami sprzymierzonemu i przyjrzyjmy si temu, co w midzyczasie dziao si w rodkowej i poudniowej czci frontu zachodniego.

Jak wiemy, lewe skrzydo niemieckie ska dao si z dwch armij: 6. Armji w Lotaryngji pod dowdztwem bawarskiego nastpcy tronu ksicia Ruprechta i 7. Armji pod dowdztwem gen. von Heeringen. Zadanie lewego skrzyda niemieckiego wedug Ludendorffa (,,Kriegsfiihrung und Politik") polegao na tern, aby, pod cig gro z powanej ofensywy w7 Lotaryngji, utrzyma na tym froncie jak najwiksze siy francuskie, uniemoliwiajc tern przerzucenie ich na za groon pnoc, w razie za natarcia ze strony Francuzw osania przed nieprzyjacielem zie mie niemieckie, a nadewszystko niedopuci go do uprzemysowionych okrgw zagbia Saary, ktrego ciki przemys posiada doniose zna czenie dla celw prowadzenia wojny. Wedug planu lewe skrzydo niemieckie miao by gotowe do dziaa ju w dniu 14-go sierpnia. Obie jego armje wyadowyway si z pocigw w pobliu swoich rejonw7 ugrupo wania strategicznego. Tak wTic 6. Arm ja na linji Metz Strassburg, za 7. Arm ja w Wogezach pomidzy Donon a Belfortem. Zanim jednak osignli Niemcy planow koncentracj, ju korpusy francuskie, pod kt rych oson odbywaa si koncentracja gw nych si, rozpoczy natarcie w Alzacji, przekro czyy granic i zajy Mulhuz wT dniu 8-go sierpnia (VII korpus francuski). Przy wsp dziaaniu 6. Armji, ktra posuwa sw7oje oddzia y czoowe na Sirey i Blmont, 7. Arm ja wy konywa w Alzacji przeciwnatarcie i opanowuje z powTOtem Mulhuz. Tymczasem Moltke, ktry, jak wiemy, jeszcze przed wojn szczegln uwag powi ca swojemu lewemu skrzydu, wci obawia jc si tam wielkiego natarcia Francuzw, te raz, bardziej jeszcze bdc przewiadczonym o podobnych zamiarach przeciwnika, decyduje si wzmocni lewe swoje skrzydo i jeszcze przed 14-ym sierpnia posya mu sze dywizyj zapa sowych, kierujc je na Strassburg i Thionville Byy to te wanie dywizje, ktre, wedug po przedniego planu, miay by przeznaczone na uzupenienie strat grupy uderzeniowej. Tak wic Moltke w dalszym cigu osabia znaczenie grupy uderzeniowej, ostatecznie tern niweczc plan wojny swojego poprzednika Schlieffena. Jakgdyby na potwierdzenie obaw Moltkego w dniu 14 sierpnia Francuzi rozpoczli po nowne natarcie w Alzacji i Lotaryngji, tym ra zem jednak prowadzone znaczniejszemi siami, a mianowicie w natarciu bray udzia 1. Arm ja gen. Dubail, 2. Armja gen. de Castelnau, oraz

specjalna armja alzacka gen. Pau. Nawiasem mwic, w natarciu tern bra udzia wczesny genera, a pniejszy marszaek Francji, Angljj i Polski, Ferdynand Foch, jako dow7dca X x korpusu, wchodzcego w skad 2. Armji. w czesne te walki szczegowo omawia Foch w swoich Pamitnikach. W obliczu ponownego francuskiego natar cia Moltke traci rwnowag ducha, wahajc si, jaki manewr wypada mu zastosowa na swojem lewem skrzydle. Gen. Camon tak okre la wahanie Moltkego: Naleao moe pozwo li na to, by natarcie francuskie rozwijao si w kierunku Saary? Moe trzeba byo zaczeka a pod naciskiem si francuskich front lewego niemieckiego skrzyda wygnie si i wytworzy worek, aby nastpnie osaczy Francuzw, skie rowujc na ich tyy korpusy ze Strassburga i Metzu, sowem stoczy nad Saara bitw kannesk? Tymczasem ksi Ruprecht stanow czo odrzuca myl przyjcia postawy obronnej. Pisa on, e w aden sposb nie zdoa powstrzy ma swych zapalczywych Bawarczykw, chcia odrazu rozpocz zdecydowan ofensyw". Tymczasem natarcie francuskie rozwijao si nadal jeszcze w dn. 19 sierpnia. 1. Armja posuwaa si na Donon i Saarburg, opanowu jc obie te miejscowoci, a 2. Armja na Dieuze, ktre opanowaa, i Morange, w poblie ktre go podsuna si na odlego paru kilometrw. Rwnoczenie armja alzacka gen. Pau, rozpoczwszy natarcie rwnie w dniu 14 sierpnia, zwycisko posuwaa si naprzd, w dn. 19-ym tego miesica ponownie opanowujc Mulhuz i podsuwajc si w poblie Kolmaru. Tak wic na caej dugoci od Metzu a do granicy szwaj carskiej wojska francuskie przekroczyy gra nic niemieck, posuwajc si w gb kraju, ktry w tak tragicznych okolicznociach zosta oderwany od swojej macierzy francuskiej w ro ku 1871. Jednake w7 dn. 19 sierpnia natarcie 1. i 2. armij francuskich natrafio na nieprzezwyci ony opr Niemcw, mocno usadowionych na wspaniaej linji obronnej, przygotowanej jesz cze przed wojn, a cigncej si po wzgrzach przed linj kolejowr Metz Saarburg Strassburg. Armje francuskie, naprno usiu jc zama opr Niemcw, poniosy dotkliwe straty, i w dniu 20 sierpnia rozpoczy odwrt ku swoim linjom obronnym nad Mozel i jej do pywami Meurthe i Mortagne. Na skutek od wrotu w Lotaryngji i armja alzacka gen. Pau> pomimo swoich zwycistw, zmuszona bya rw nie rozpocz odwrt ku granicy francuskiej167

Dowdca 6. Armji niemieckiej, ksi Ruprecht bawarski, korzystajc z odwrotu Fran cuzw, zaamanych na przygotowanej zawcza su linji obronnej, natychmiast rozpoczyna wiel kie natarcie, ktrego tak pragn, usiujc prze bi si w kierunku Charmes, co nieuchronnie zamaoby francusk linj obronn. Jednake wojska francuskie bynajmniej nie byy zdemoralizowane planowo przeprowa dzonym odwrotem, na co liczy ksi Ruprecht. Instrukcja naczelnego wodza gen. Joffre'a z dn. 22 sierpnia brzmiaa: Chodzi o to obec nie, by przetrwa i by w stanie rozpocz po nownie dziaania zaczepne". Instrukcja ta nie pozostaa frazesem, bowiem obie arm je z po wiceniem i energj przygotowyway si do nowego przeciwnatarcia. 2. Armja zaja sta nowiska na umocnionej linji Grand-Couronn na wschd od Nancy, natomiast 1. Armja uszy kowaa si niemal pod prostym ktem do 1-ej na linji les Charmes Baccarat przecz Marie aux-Mines. To te natarcie niemieckie, osignwszy rzeki Meurthe i Mortagne i wcisnwszy si kli nom pomidzy 1. i 2. Armje francuskie, zaa mao si, powstrzymane przeciwnatarciem irancuskiem w dniach 24 i 25 sierpnia, ktre wykona gen. Castelnau wszystkiemi siami swojej 2. Armji, uderzajc w bok 6. Armj niemieck. Dziki temu przeciwnatarciu, jak kolwiek 7. Armja niemiecka po cikich wal kach odepchna nieco 1. Armj francusk, wielka ofensywa ksicia Ruprechta na Char mes zostaa ostatecznie zamana. Wraz z ni zamana zostaa jego ambicja przebicia si przez francusk linj obronn. Jednake ksi Ruprecht, nie wyrzekszy si cakowicie swoich planw, prowadzi nadal zacite walki, beznadziejnie trwonic swoje siy na francuskiej linji obronnej.

mji francuskiej ofensywa w Lotaryngji, w kt rej sam bra udzia, pisze: Od wzgrza Delme, ktre zaznaczao skraj wysunitych umocnie Metz, a do rzeki Saaiy koo Saarburgu cig n si na przestrzeni 45 kilometrw teren, na dajcy si do ofensywy francuskiej. Znaczna cz (Saarburg Dieuze, 25 kilometrw ) tego terenu, nie mwic ju o rozlegych lasach, pokryta bya labiryntem kanaw i wielkich staww; wobec tego obrona jej przez nieprzyja ciela bya bardzo uatwiona. W drugiej jego cz ci (Dieuze Delme, okoo 20 kilometrw), stosunkowo bardziej odkrytej, wida byo liczne wieyczki, ustawione od kilku lat i rozmieszczo ne, poczwszy od granicy, na przestrzeni kilku kilometrw wgb; bya to oznaka specjalnego przygotowania walki artyleryjskiej na tym te renie. Jak wynika z powyszego, teatr dziaa w Lotaryngji, ciasny sam przez si i najeony przeszkodami naturalnemi, okazywa si bar dziej jeszcze zwonym dziki rozwinitemu systemowi fortyfikacyj. Ze swemi pozycjami fiankowemi i poprzecznemi linjami obronnemi, opartemi o rozlege twierdze Strassburg i Metz Thionville, dysponujc potn sieci kole jow, stanowi on w rkach dowdztwa niemiec kiego pole bitwy, znakomicie przygotowane do zatrzymania przeciwnika nieznacznemi siami i do zadania mu, w razie potrzeby, rozgonej poraki." Majc na uwadze niezwykle precyzyjnie przygotowany zawczasu przez Niemcw teren walki, marszaek Foch pisze: Istotnie, czy wobec zastawienia puapki niemieckiej, jak to miao miejsce w sierpniu 1914 roku, moglimy mie nadziej na rozbicie jej jednym, potnym ciosem pomimo jej 60-kilometrowej gbokoci, oraz przedarcia si przez ni i osignicia roz strzygajcych wTynikwT, zanim zdyaby ona okaza skutki swojego dziaania na nas? Byo to wicej, ni ryzykowne. Ale wystarczao zmu si przeciwnika demonstracyjn ofensyw, po legajc na powtarzaniu ciosw, do pozostawie nia jej (to znaczy puapki) nastawion, zwiza siy nieprzyjacielskie w niej zawarte i tym sposobem okaza pomoc wielkiej bitwie, ktra miaa by stoczona gdzieindziej". Ze sw marszaka Foch'a moemy wno si, e strategja niemiecka popenia na lewem swojem skrzydle fatalny i niepowetowany bd. Bowiem Niemcy, pragnc swTojem lewem skrzy dem, symulujcem powane natarcie, zwiza jak najwiksz ilo wojsk francuskich, odci gajc je w ten sposb z gwnego teatru wojny na pnocy sami zostali wyprowadzeni w po-

Zakoczywszy narazie przegld pocztko wych walk w Alzacji i Lotaryngji, powrmy jeszcze do sprawy zaamania si francuskiej ofensywy na niemieckiej linji obronnej Metz Strassburg, jako do faktu niezwykle charak terystycznego dla przedwojennych przygoto wa niemieckiego sztabu generalnego, prowa dzonych na tak wielk skal i na wszystkich moliwych frontach ewentualnej wojny. Marszaek Foch w swoich Pamitnikach, opisujc trudnoci, jakie przedstawiaa dla ar
168

le przez analogiczny plan francuskiego do wdztwa.

Przyjrzyjmy si zkolei wypadkom, ktre rozgryway si w pierwszym miesicu wojny w rodkowej czci zachodniego frontu. Wedug niemieckiego planu wojny, nie miecka grupa rodkowa, w skad ktrej wcho dziy 4. Armja pod dowdztwem ksicia Wiirtemberskiego i 5. Armja pod dowdztwem nie mieckiego nastpcy tronu, rozpocza w dniu 18 sierpnia marsz, stanowicy skadow cz wielkiego manewru oskrzydlajcego, z tern, e, o ile grupa uderzeniowa pnocna miaa wyko na wielki uk, grupa rodkowa znacznie mniejszy, przyczem 5. Armja miaa stanowi w okolicach Metz Thionville ruchom o obrotu caego manewru. Wkrtce ju po rozpo czciu marszu grupa rodkowa zetkna si z oddziaami francuskiemi. Zetknicie si przeciwnikw spowodowao tak zwan bitw w Ardenach, o ktrej gen. Ca rrion pisze: W przewiadczeniu, e gros si nie mieckich, zgromadzonych wzdu Mozeli, wy konywa marsz ze wschodu na zachd i ma za miar uderzy na francuskie lewe skrzydo w kierunku Mezires, dowdztwo francuskie postanowio zaskoczy je na gorcym uczyn ku'1, podczas marszu i rzuci na ich bok 3. i 4. Armj. Liczyo ono, e zdoa rozbi niemieck kolumn na dwie czci i odrzuci jedn z nich przy pomocy 3. Armji na wschd, drug za przy pomocy 4. Armji na zachd. Nadcigajca z nad Saary 2. Armja miaa wspdziaa z 3. Armj w osaczeniu czci wschodniej; 5. Ar mja, wyruszajc z nad Mozy osaczy wraz z 4. Armj cz zachodni". Naley tu doda,, e dowdztwo francuskie, pragnc zabezpieczy si przed ewentualnem natarciem Niemcw od strony Metz i wobec powierzenia 2. Armji no wych zada, stworzyo tak zwan Armj Lotaryngsk, na wzr Alzackiej, w skadzie 8 dywizyj rezerwowych. ,,Aby tern pewniej zaskoczy nieprzyjaciela na marszu flankowym, zniesiono organa rozpoznania i ubezpieczenia, pisa bo wiem WT swem dziele pukownik Grandmaison : Brak ostronoci jest najlepszym rodkiem ubezpieczenia podczas dziaa zaczepnych a regulaminy francuskie usankcjonoway ten dziwny aforyzm". Byo to konsekwencj tego bezkrytycznego ducha natarcia, ktry zakorze ni si w armji francuskiej przed wojn wiato w, a po sromotnych klskach lat 1870 i 1871,

i ktry tak ostro krytykuje w swoich Pamitni kach marszaek Foch. Wbrew jednak przypuszczeniom francu skiego sztabu generalnego 4. i 5. armje niemiec kie bynajmniej nie maszeroway ze wschodu na zachd w kierunku Mezires, lecz wykonyway zachodzenie, ktre miao je ostatecznie wypro wadzi na linj wzgrz nad grn Moz, gdzie powinny byy zwiza siy francuskie. To te armje niemieckie, uprzedzone o zblianiu si Francuzw7, przygotoway im zasadzk wT la sach. W dniu 22 sierpnia na dugim froncie od Gedinne a do Audun-le-Roman armje francu skie stoczyy dziesi krwawych potyczek. Jak kolwiek jednak siy francuskie posiaday bez wzgldn liczebn przewag ostatecznie w wikszoci wypadkw7 zwycistwa byo po stronie Niemcw. To te w dniu nastpnym 3. i 4. armje francuskie rozpoczy odwrt, a ju w dniu 25-go sierpnia stao si oczywistem, e pierwsza powaniejsza prba dziaa zaczep nych ze strony Francuzw zakoczya si cako wi tern niepowodzeniem. Poniewa jednak dot kliwe straty ponieli nietylko Francuzi, ale i Niemcy, przeto ci ostatni, chocia ogosili wiatu zwycistwo, jednake zaniechali dalsze go pocigu. Znamy ju teraz przebieg akcji wojennej na caym froncie zachodnim w pierwszym mie sicu wojny, a do dnia 25 sierpnia. Wiemy, e na pnocy pady potne belgijskie twierdze Lige i Namur, e przed niemieck grup ude rzeniow po bitwie nad Sambr cofay si ar mja angielska i 5. Armja francuska, za armja belgijska zamkna si wr twierdzy antwerpskiej. Wiemy, e na poudniu- natarcie francu skie w Alzacji i Lotaryngji zaamao si, e 1. i 2. Armje francuskie cofny si na sw7oj li nj obronn, a ksi Ruprecht bawarski tuk zapamitae w t zapor, wci jednak majc nadziej przebicia jej i rozerwania. Wiemy, e w rodkowej czci frontu natarcie 3. i 4. armij francuskich, wyszedszy z bdnego zaoe nia i nieumiejtnie przeprowadzone, zaamao si i przeksztacio si w odwrt, po cikich obustronnych stratach. Jednem sowem wiemy ju, e na caym froncie or niemiecki by zwy ciskim, chocia nie WT tych rozmiarach, jak to przewidywa precyzyjny plan niemieckiego wielkiego sztabu generalnego. Musimy jednak dowiedzie si ponadto, e te zwycistwa armij niemieckich bynajmniej nie zdemoralizoway,
169

ani nie zdezorganizoway arraij sprzymierzo nych, ktre posiaday jeszcze do si moralnych i fizycznych, aby ponownie przeciwstawi si niemieckiej potdze. Tego ostatniego jednak nie wiedzia, lub moe tylko naleycie nie ocenia szef niemieckie go sztabu generalnego, gen. von Moltke, m zaufania cesarza Wilhelma i faktyczny kierow nik niemieckich si zbrojnych. Fakt, e na ca ym froncie armje niemieckie szy naprzd, e dowdztwa wszystkich armij sygnalizoway pierwsze, upojne zwycistwa, e wszystko to stao si w cigu zaledwie omiu dni od chwili rozpoczcia olbrzymiego manewru fakt ten, po cikich przeyciach trwogi i niepokoju, kt re byy udziaem Moltkego w czasie oblenia Lige i natarcia francuskiego w Lotaryngji, tembardziej odurzy ambicj jego, by moe ma rzcego ju o sawie niemieckiego Napoleona! Znajdujc si pod sugestj pierwszych wrae z teatru wojny uzna Moltke, e na zachodnim froncie odnis decydujce zwyci stwo, wobec czego zadanie tam, jeli ju nie jest skoczone to znajduje si na wykoczeniu". Byto jego najwikszy bd, za ktry samemu przyszo mu odpokutowa. Tymczasem ze wschodniego frontu nad chodziy niepomylne wiadomoci. W dniu 15 sierpnia Rosjanie rozpoczli natarcie. 1. Armja gen. Rennenkampfa ruszya z nad Niemna w kierunku Krlewca wgb Prus Wschodnich, 2. Armja gen. Samsonowa ruszya z pod War szawy na Olsztyn. 17-go sierpnia Rosjanie przekroczjdi granic niemieck, a 20-go po bit wie pod Gbinem dowdca 8 Armji niemieckiej gen. von Prittwitz und Gaff ron, w obawie przed osaczeniem cofn si na lewy brzeg Wisy, od saniajc Prusy Wschodnie i drog do Kr lewca. Prusy Wschodnie zagroone! Zagroona kolebka monarchji pruskiej! Zagroony kraj, w ktrym tak bujnie zakorzeni si nacjonalizm pruski i wszechniemiecka ideologja militarystyczna ! Oto, co musiao si wdziera w umys Moltkego, wtedy wanie, kiedy uwaa si za zwycizc na Zachodzie. Ambicja wodza i poli tyka wszechniemieckiego nie pozwalay mu do puci, aby spustoszenie, jakie kozacy rosyjscy roznios po Prusach Wschodnich, zamio jego poprzednie zwycistwo i saw opatrznociowe go ma Niemiec. To te decyduje si Moltke przerzuci z za chodu do Prus Wschodnich sze korpusw, ko lejno zdejmowanych z kadej grupy po dwa korpusy. C znaczy bdzie to osabienie wobec
170

ju dokonanego zwycistwa? A tam, na wscho dzie uratuje to Prusy Wschodnie i ambicj ge neraa von Moltke! W pierwszej kolejce zdjto z prawego skrzyda niemieckiego XI korpus i korpus re zerwowy gwardji, ktre akurat mogy natych miast by gotowe do przewiezienia dziki upad kowi twierdzy Namur, przy obleniu ktrej byy zajte. Bowiem oddziay niemieckie zajy Namur rankiem 23 sierpnia, chocia poszcze glne forty broniy si jeszcze duej, a ostatni upad dopiero 25-go. Mimochodem zaznaczymy, e 4. dywizja belgijska, stanowica garnizon Namur, zdoaa si wycofa na St. Gerard i Bion i poczy si z cofajc si armja fran cusk. Tak wic Moltke ponownie osabi pnocn grup uderzeniow, dla ktrej owe dwa zabrane na wschd z pod Namur korpusy stanowiy cenny nabytek, uzupeniajcy jej dotkliwe stra ty. Nastpnie zdjto znw dwa korpusy z gru py rodkowej, jedynie tylko ksi Ruprecht z lewego skrzyda wyprosi sobie parodniow zwok w zdjciu jego dwch korpusw', a to ze wzgldu na cikie walki, jakie toczy, wci w nadziei na przebicie si na Charmes. W obawie o los Prus Wschodnich nie ogra niczy si Moltke do natychmiastowego zabra nia dwch korpusw ze swojego prawego skrzy da we Francji. Odwoa rwnie gen. Ludendorff a, najtszego ze swoich sztabowych wsp pracownikw, e stanowiska generalnego kwa termistrza 2. Armji i wieego bohatera z pod Lige, uwaajc, e jego talenty wojskowe s ju zbyteczne na zachodzie, i rwnoczenie skie rowa go do Prus Wschodnich na stanowisko szefa sztabu gen. Hindenburga, ktry, powoa ny ze stanu spoczynku, obj dowdztwo 8. Ar mji na miejsce odwoanego gen. Prittwitz'a. A tymczasem na froncie zachodnim zarzu ca Moltke wszelki manewr, pchajc wycznie armje niemieckie naprzd, aby nie dopuci Francuzw do zatrzymania si i umocnienia na jakiejkolwiek pozycji, na ktrej mogliby przeprowadzi reorganizacj swToich oddzia w i zasili je posikami. Rwnoczenie rozlu nia Moltke jednolito dziaania grupy uderze niowej, a to przez przywrcenie samodzielnoci gen. Kluckowi, dowdcy 1. Armji, ktry po przednio by podporzdkowany gen. Biilowowi, dowdcy 2. Armji. Byo to podyktowane rzekomemi wzgldami szybkiego marszu 1. Armji w kierunku angielskiej podstawy operacyjnej nad doln Sekwan.

Jak ju zaznaczylimy poprzednio, gen. Moltke, upojony pierwszemi zwycistwami, najzupeniej mylnie ocenia sytuacj na froncie zachodnim. Armje sojusznicze ani nie byy roz bite, ani nie uciekay w panice przed Niemcami, jak to chcia wyobraa sobie Moltke. Odwrt by wykonywany na rozkaz, planowo, w porzd ku, bez jakichkolwiek oznak paniki i bezadu. Niepowodzenia bynajmniej nie osabiy ducha ani wojska, ani dowdcw. W armjach sprzy mierzonych powszechnie rozumiano, e ma si do czynienia z potnym i znakomicie do wojny przygotowanym nieprzyjacielem, jednake patrjotyzm i wiara we wasne siy kazay czu si w monoci stawi temu nieprzyjacielowi zaci ty opr z chwil, gdy oglne pooenie opr ten uczyni celowym. Istotnie w dniu 25 sierpnia, to znaczy w dniu, kiedy Moltke sytuacj na froncie uzna za kompletne zwycistwo, wdz naczelny armij francuskich, gen. Joffre, uzna dalszy odwrt za niecelowy i zdecydowa si stawi opr Niemcom. W dniu tym gen. Joffre wyznaczy swoim armj om stanowiska, na ktrych miao si zaa ma nastpowanie zwyciskich dotd armij niemieckich i ktre miay si sta nastpnie punktami wyjciowemi dla natarcia Francu zw. Wedug planu gen. Joffre'a armje sprzy mierzone miay pizyj nastpujce ugrupo wanie: na lewem skrzydle nad rzek Authie mia stan korpus jazdy Sordet'a; nieco w ty le nad rzek Somm pomidzy morzem a Picquigny miaa zaj stanowiska grupa gen. d'Amad, skadajca si z oddziaw^ odwoa nych z Alzacji i Lotaryngji, z oddziaw afry kaskich, tak zwanych kolorowych", oraz z dywizyj terytorjalnych i rezerwowych; pomidzy Picquigny a Villers-Bretonneux w okolicach Amiens miaa ugrupowa si nowa, tworzca si 6. Armja francuska, ktrej organizacja miaa by zakoczona pomidzy 27 sierpnia a 2 wrzenia ; pomidzy Bray-sur-Somme a Hani stan miaa armja angielska, pomidzy St. Quentin Laon 5. Armja; pomidzy Guincourt Vouziers lub Bery-au-Bac Reims 4. Armja; pomidzy Verdun a Granpr lub Verdun Varrenes St. Menehould 3. Ar mja; 2. i 1. Armje miay nadal powstrzymywa uderzenia ksicia Ruprechta bawarskiego nad Mozel i jej dopywami, czyli na francuskiej linji obronnej w Lotaryngji i Alzacji. Now;/ zw7rot zaczepny gen. Joffre'a mial by oparty na zgoa innych formach strategicz

nych, ni poprzednia niefortunna prba w Ardenach. Plan Joffre'a przewidywa obecnie po wstrzymanie Niemcw na drugiej francuskiej linji obronnej, ktr ongi wybudowa gen. Ferron na przestrzeni od Saint Quentin poprzez Laon a do Reims i ktra stanowia jak gdyby przedmurze Parya, oraz po powstrzymaniu nieprzyjaciela uderzenie na jego prawe skrzy do nowoutworzon 6. Armj pod dowdztwem gen. Maunoury, ktra miaa zapewni Francu zom przewag na pnocy. Tymczasem jednak 6. Armja nie nadya na czas ze swoj organizacj, wobec czego bi twa nad Oise'a i Aisne nie zostaa stoczona we dug zgry powzitego planu przez dowdztwo francuskie. Przebieg tej bitwy by w skrcie nastpu jcy. W dniu 25 sierpnia armja angielska, znaj dujca si w odwrocie, zaja stanowiska na li nji Cambrai Le Cateau Landrecies. I kor pus Dougas'a Haig, wchodzcy w skad armji angielskiej, stoczy w cigu nocy cik walk pod Landrecies ze stra przedni 1. Armji niemieckiej gen. von Kluck'a, na skutek ktrej to walki o wicie dn. 26-go rozpocz dalszy od wrt na poudnio-zachd. Tymczasem II kor pus Smith-Dorrien'a armji angielskiej z racji przemczenia wojska nie mg kontynuowa swojego odwrotu, wobec czego zmuszony by to czy walki na froncie Le Cateau Cambrai. Dopiero po poudniu zarzdzono odwrt, co jed nak byo ju spnione, gdy wycofanie si byo prawie niemoliwe wobec osaczenia przez woj ska niemieckie. Wszake, dziki pomocy, oka zanej przez korpus jazdy Sordet'a, oraz dwie dywizje rezerwowe z grupy gen. d'Amad, II. korpus angielski zdoa si wycofa z obj gen. Kluck'a, po zacitych walkach, jakie oddziay francuskie toczyy w dn. 26-go pod Cambrai, w dn. 27 i 28-go na froncie Bapaume Pronne i 29-go pod Proyard. W dniu 28 sierpnia gen. Joffre, pragnc umoliwi ostatecznie wy czerpanym Anglikom spokojny odwrt i reor ganizacj swoich oddziaw, nakazuje natarcie 5. Armji na 1. Armj Kluck'a, ktre to zadanie miao by wedug planu wykonane przez 6. Ar mj, tworzc si pod Amiens. 5. Armja, ma szerujc na linji Guise St. Quentin, spotkaa si z 2. Armj niemieck Bilowa. Umoliwio to armji angielskiej pod oson 5. Armji fran cuskiej caodniowy odpoczynek na linji La Fre Noyon nad Oise'a, co pozwolio jej w dniu 29 sierpnia rozpocz dalszy swj planowy ju odwrt na poudnie. Tak wic w czasie waci wej bitwy nad Somm i Oise'a armja angiel171

ska byla w odwrocie i w bitwie niemal adnego udziau nie braa. Tymczasem Bulow, powstrzymany ze swo ja 2. Arm j przez 5. Amj francusk nad Oise'a w rejonie Guise St. Quentin, pragn zasto sowa przeciw niej ulubiony swj schemat kamieski, polegajcy na obejciu obu skrzyde przeciwnika. Wasna jego 2. Armja miaa to czy w miejscu walki z 5. Armj francusk w tym czasie, podczas kiedy 1. Armja von Kluck'a miaa oskrzydli j od zachodu, za 3. Armja von Hausena od wschodu. Jednake i tym razem plan Bulowa nie do szed do skutku. Bowiem w tym samym czasie von Hausena prosi rwnie o wspdziaanie jego ssiad od poudnia ksi Wurtembergski, ktrego powstrzymaa nad Moz 4. Armja francuska. To te von Hausen odmwi BiilowTowi, okazujc natomiast wspdziaanie ksi ciu Wurtembergskiemu. Co do l.Armji niemiec kiej to jej dowdca gen. von Kluck odmwi rwnie wspdziaania, majc nadziej cako wicie oskrzydli Anglikw pod Noyon nad Oise'a. W rezultacie zarwno 5. Armja francuska, jak i armja angielska nie zostay osaczone i ran

kiem 30 sierpnia rozpoczy dalszy odwrt na poudnie. Tak zakoczya si druga ju prba Joffre'a zatrzymania Niemcw i przejcia do was nego na wiksz skal zakrojonego natarcia. Zatrzyma pochd armij niemieckich nie uda o si, a tern samem na panewce spalio fran cuskie natarcie. Jednake ta nieudana prba stawienia Niemcom czoa nie bya zupenie bez poytku. Zacite walki nad Somm, Oise'a i Ai sne powstrzymaa pochd 1. i 2. Armij niemiec kich conajmniej na dwie doby. A czas ten po zwoli dowdztwu francuskiemu przesun ze rodka i prawego swojego skrzyda kilka kor pusw, ktre wzmocniy najbardziej zagroone francuskie lewe skrzydo. Ponadto walki ostat nie wykazay tyzn i hart wojsk francuskich, ktre, cofajc si nadal w porzdku i planowo, nabieray coraz wikszej wiary we wasne siy, a cay nard francuski natchny ofiarnym pa triotyzmem, niezomnoci i energj. W kocu sierpnia 1914 r. powszechn bya we Francji wiara, e obecne pokolenie Francuzw nie do puci, aby powtrzyy si sromotne, haniebne klski z lat 1870 i 71.

172

Po niepowodzeniach nad Oise'a armje sprzymierzone cofay si na poudnie, przecho dzc na lewy brzeg Marny, Z pocztkiem wrzenia armje sprzymierzone tworzyy front wklsy, wygity w rodku ku poudniowi, a opierajcy si na zachodzie o Pary i jego fortyfikacje, na wschodzie za o twierdzy Ver dun, gdzie 3. Armja francuska, dowodzona przez gen. Sarrail, ktry obj dowdztwo po gen. Ruffey, zdoaa w oglnym odwrocie utrzyma si, zaczepiajc si swojem prawem skrzydem o twierdz i osaniajc swoje tyy sabemi wzgldnie oddziaami na wzgrzach nad Moz. W momencie tym Verdun stano wio wic, bdc w dalszym cigu osi obrotu lewego skrzyda francuskiego, daleko wprzd wysunity wierzchoek trjkta, jaki tworzy a 3. Armja gen. Sarrail i prawe skrzydo fran cuskie, utrzymujce swj dawny front w Al zacji i Lotaryngji (1. i 2. armje francuskie, oraz dywizje rezerwowe pomidzy Verdun a Pont - Mousson). Gen. von Moltke wiedzia, e dowdztwo francuskie przerzuca znaczne swoje siy ze wschodu na zachd, to znaczy ze swojego umoc nionego frontu w Alzacji i Lotaryngji na teren wielkiej bitwy o Pary pomidzy Sekwan i Marn. Wiedzia rwnie, e w rejonie twier dzy paryskiej fomiuje si nowa armja fran cuska. Ten stan rzeczy niepokoi go, stawia jc wielki znak zapytania na jego poprzedniem mniemaniu, e powaniejsza robota" na za chodzie Europy jest ju skoczona. Niepokj jego by tembardziej uzasadniony, e, jak wie my, uprzednio ju zdj szereg korpusw z frontu zachodniego, przesyajc je na front przeciwrosyjski. To te Moltke pragnie obecnie za wszel k cen zaskoczy armje francuskie w czasie odwrotu, rozgromi je ostatecznie, a w najgor szym razie odci je od Parya, zanim armja, formujca si w jego rejonie, mogaby bya za way na szali dziaa wojennych. Przeto rozkazy, wydane przez Moltkego w dn. 2 wrzenia rodkowi i prawemu skrzy du niemieckiemu, popychaj naprzd 2., 3., 4 i 5. armje niemieckie. Zadaniem 5. Armji miao by obejcie twierdzy Verdun i uderzenie przez Bar - le - Duc na Neufchteau, aby za grozi tyom 2. Armji francuskiej i zmusi j do odwrotu, co otworzyoby 6. Armji niemiec kiej upragnione przejcie przez francusk linj obronn w kierunku na Charmes. W tym cza sie 7. Armja niemiecka miaa osania Lotaryn-

gj, za I. Armja osania miaa 2. Anstrony Parya. W nowym swoim planie rozgromienia inji francuskiej, tym razem, jak wierzy, o tecznego, Moltke cakowicie ju zarzuca nu[J()" leosk koncepcj Schlieffena, ktry dy < zapewnienia zwycistwa decydujcem u d e r ^ niem prawego skrzyda Moltke korzysta t w razem ze wzoru bitwy kanneskiej. Tak w j ^ 3., 4. i 5. armje niemieckie miay tworzy fro^t natomiast armje 2. i 6. miay gra rol grmj oskrzydlajcych, pierwsza od zachodu, drug^ od wschodu, podczas gdy 1. i 7. armjom poz<K staway role drugorzdne, osaniajce. Kiedy dowdca 1. Armji niemieckiej ger\% von Kluck otrzyma powysze dyrektywTy Mult, kego z dn. 2 wrzenia, w tym czasie sam by ju$ rozesa swoje rozkazy na dzie 3 wrzenia Rozkazy te cakowicie byy sprzeczne z koncep., cj Moltkego. By to moment, w ktrym le\ye skrzydo 1. Armji, skadajce si z IX, l\\ i czciowo IV korpusw, zapdzio si by 0 w pocigu za armj angielsk a po za rzek Ourcq. Anglicy jednak zdoali oderwa si od nieprzyjaciela i wymknli si poza Marne, Wobec tego von Kluck, rezygnujc z dalszego pocigu za Anglikami, zdecydowa si uderzy wr bok 5. Armji francuskiej, ktra cofaa si przed 2. Armj Billowi w kierunku na Chatean - Thierry i Dormans. W tym celu von Kluck kieruje IX korpus na Chateau - Thierry, za III korpus na Montreuil - aux - Lions, pod czas gdy II i IV-ty korpusy, IV korpus rezerwTowTy, oraz II korpus jazdy von Marwitz'a posuwa wlad za tamtemi, aby w razie potrze by mogy utworzy front przeciwko siom fran cuskim, ktre ewentualnie mogyby nadcig n z zachodu od strony Parya. Jak z powyszego widzimy gen. von Kluck, pragn swoj 1. Armj oskrzydli lewe skrzy do francuskie (5 A. F.), a tern samem odci je od Parya. Wiemy jednak, e szef wielkie go niemieckiego sztabu generalnego gen. von Moltke zadanie to powierzy w dn. 2 wrzenia nie 1, lecz 2-ej Armji niemieckiej, pozostawia jc Kluckowi jedynie zadanie osonicia caego manewru od strony Parya, skd obawia si uderzenia formujcych si tam si francuskich. Wobec sprzecznoci midzy wasnemi roz kazami a dyrektywami von Moltke'go, gen. von Kluck musia niewtpliwie stoczy ze sob ci k walk wewntrzn. Naleao rozkazy was ne cofn, zastosowa si do dyrektyw i von Bulowowi odda ewentualne laury efektowne go zwycistwa. Ale, jak to wiemy ju od czasu 173

Francja, Alzacja, Lotaryngja, Luxemb%irg, Belg ja i Niemcy (pogranicza). 174

pierwszej dysharmonji pomidzy tymi dowd cami na tle walk z arm j belgijsk i bitwy nad Sambr, gen von Kluck posiada wielk ambicj, mao za zmysu dyscypliny wojskowej. To te i tym razem gen. von Kluck rozkazw swo ich nie cofn, majc ponadto na swoje uspra wiedliwienie fakt, e dyrektywy Moltkego nie odpowiaday istotnie warunkom, jakie wytwo rzyy si na prawem skrzydle niemieckiem. Von Kluck uwaa, e siy, jakie pozostawi, ja ko oson od strony Parya cakowicie wystar cz, tembardziej, e rozgromienie lewego skrzy da Francuzw i tak usunie automatycznie wszelkie niebezpieczestwo, gdy sabe siy z pod Parya nie mog przecie dziaa samo dzielnie. W tern miejscu naley wskaza na wielki bd Niemiec na pocztku wojny, bd, ktry, by moe, zadecydowa o losach caej wojny. Oto Niemcy, posiadajc najdoskonalszy aparat wojenny, nie posiaday rwnoczenie jednej, zdecydowanej woli, kfcraby z aparatu tego uczynia niezwycione narzdzie wojny. Bo wiem Moltke, jako szef wielkiego sztabu gene ralnego, nie dowodzi armjami niemieckiemu lecz tylko kierowa nimi przy pomocy swoich dyrektyw, czsto czysto teoretycznych, nie umiejc w dodatku nada im naleytej powagi w oczach poszczeglnych dowdcw armij, kt rzy te, jak widzielimy, niejednokrotnie je lekcewayli, unicestwiajc tern caa ogln koncepcj Moltkego. Powrmy jednak do dziaa wojennych. W dniu 4 wrzenia niemieckie prawe skrzydo osigno linj rzeki Marny i przeprawio si na jej brzeg poudniowy, nietylko nie napoty kajc nigdzie sprzeciwu ze strony Francuzw, ale nie mogc nawet nawiza kontaktu z ust pujcym popiesznie przeciwnikiem. Tymcza sem Moltkego coraz bardziej niepokoj wiedomoci o wci nowych transportach wojsk fran cuskich, ktre, popiesznie cignite z frontu wschodniego w Alzacji i Lotaryngji, kieruj si na Pary. To te tembardziej spodziewa si od strony stolicy francuskiej uderzenia w bok swojego prawego skrzyda. W obawie przed tern uderzeniem sam ogranicza swj pierwotny plan z dn. 2 wrzenia, ktry mia doprowadzi do oskrzydlenia i odcicia od Pa rya armji francuskiej. Zadanie oskrzydlaj ce, ktre pierwotnie powierzy Moltke 2. Armji, von Bulowa, obecnie powierza 3. Armji, nato miast 2. Armj cznie z 1. Arm j von Klucka przeznacza, jako oson od strony Parya. Mia nowicie 1. Arm ja miaa zaj front pomidzy

Oise? i Marn, utrzymujc przeprawy przez Marne na zachd od Chateau - Thierry, za 2. Armja von Biiowa pomidzy Marn i Se kwan, utrzymujc przeprawy przez Sekwan, pomidzy Nogent a Mery. Zarwno Kluck, jak i Bulow otrzymali w tym sensie rozkazy wczesnym rankiem dn. 5 wrzenia. Parokrotnie ju wspomniany gen. Camon, twierdzi, e rozkazy te miay wywrze jak najbardziej opakane skutki dla armji niemiec kiej". Pisze on: Skoro Moltke tworzy tego rodzaju ugrupowanie, ktre miao wystawi le we skrzydo 2. Armji na sztych od poudnia i spowodowa wytworzenie si luki pomidzy 2. i 3. Arm j, z pewnoci musia on mocno obawia si, e znaczne siy mog lada chwila wyruszy z Parya i wicie wierzy w zdecy dowany owrt linji francuskiej nad Sekwan. Przygwodajc na miejscu 2. i 3. Armj nie mieck, francuski zwrot zaczepny 6 wrzenia mia pokrzyowa wyimaginowane przez Molt kego ugrupowanie i przeszkodzi wytworzeniu si luki pomidzy 2. i 3. Armj. Natarcie skrzydowe armji generaa Maunoury spowo dowao jednak wzamian wytworzenie si luki pomidzy 1. i 2. Armj niemieck. Chcc sta n pomidzy Oise'a i Marn 1. Armja, ktrej czoo stao 5 wrzenia na poudnie od Petit-Morin, Moltke nie bra tego pod uwag, powinna bya cofn si w ty. Ten ruch odwrotowy przeszkodzi nastpnie w wykonaniu zwrotu w kierunku Parya 2. Armji, osi obrotu, kt rej byo Montmirail, a ktrej lewe skrzydo ma szerowao na Sekwan". Na skutek rozkazw Moltkego gen. von Biilow natychmiast powstrzymuje marsz pra wego skrzyda swojej 2. Armji, ktre opierao si wanie o Montmirail, natomiast swoje le we skrzydo posuwa ku bagnom Marais de Saint - Gond, majc zamiar t drog doprowa dzi je do nakazanej linji Sekwany. Natomiast gen. von Kluck, dowdca 1. Ar mji, ktra w dn. 5 wrzenia osigna linj rzeki Grand-Morin od Coulommiers a do Esternay, majc, jako oson od strony Parya jedynie IV Korpus Rezerwowy i II Korpus Jaz dy, nie rozumiejc intencji Moltkego i uwaa jc, e nie odpowiadaj one lokalnemu pooe niu jego 1. Armji, nie wyciga adnych kon sekwencji z rozkazw wielkiego sztabu gene ralnego i podtrzymuje swoje poprzednie zarz dzenia, ktre miay doprowadzi 1. Armj do linji Sekwany, odcinajc armje francuskie od Parya. Po naradzie jednak z podpukowni kiem Hentschem, ktry przyby pnym wie175

Pod krzyem, ocalaym z bombardowania, stan po sterunek niemiecki xv poczuciu bezpieczestwa.

Francuski punkt obsencacyjny

na trzeciem

pitrze",

r^

^c

em, aby wytumaczy koncepcj Moltkego, gen. Kluck odwoa o godz. 23 swoje poprzednie rozkazy, nakazujc rwnoczenie odwrt 1. Armji, ktrej zadaniem ma by obecnie zajcie frontu pomidzy Oise'a i Marn dla powstrzy mania natarcia wojsk francuskich, majcych rzekomo uderzy od strony Parya. Wiemy o tern, e Moltke wci spodziewa si tego uderzenia. Natomiast gen. von Kluck,

grywk do majcego nastpi w dn. 6 wrzenia oglnego natarcia armij francuskich na caym froncie. Wiemy o tern, e armje francuskie wykonyway swj dugotrway ju odwrt na rozkaz wTodza naczelnego, gen. Joffre'a, i e od wrt ten odbywa si cakowicie planowo i w porzdku. W obliczu gronego, miadce go wszystko swoim doskonaym aparatem wo jennym nieprzyjaciela gen. Joffre, nie tracc

Wn\ trze mieszkania w domu przy ul. ( -Modnej w War szawie, gdzie wybucha bomba, rzucona z aeropUmu niemieckiego (1914 /.).

jakkolwiek docenia jego moliwo, nie wie rzy jednak, by zagraao mu ono bezporednio. Jednake pierwsze, otrzymane w nocy z 5 na (i wrzenia, wiadomoci o natarciu 6. Armji fran cuskiej gen. Maunoury wyprowadziy go z bdu. Natarcie gen Maunoury, wykonywane na prawym brzegu Marny od strony Parya w kierunku wschodnim, byo, niejako, przy-

spokoju i rwnowagi ducha, stara si zyska na czasie, by poczyni koniecznie przygotowa nia do zwrotu zaczepnego, o ktrym, jak wie my, myla ju nad Olse'a, a nastpnie w dniach 1 i 2 wrzenia planowa go wykona z lewego, poudniowego brzegu Sekwany. Jed nake pod wpywem gen. Gallini, pniej na zwanego bohaterem Parya", gen Joffre zde cydowa si wykona zwrot zaczepny w dn. 6
177

wrzenia na linji Grand-Morin, a wic na p noc od Sekwany. Ta zmiana decyzji naczelne go wodza wojsk francuskich przedstawia si nastpujco. Gen. Gallini, ktry w dniu 26 sierpnia zosta mianowany wojskowym guber natorem Parya, w dniu 2 wrzenia otrzymuje dowdztwo wieo utworzonej Armji Parys kiej, rwnoczenie za pod jego rozkazy prze chodzi 6. Armja gen. Maunoury. W dniu 4 wrzenia gen. Gallini zorjentowa si, e 1. Armja niemiecka gen. Kluck'a, zwracajc si w kierunku poudniowo-zachodnim ku brzegom

kiej, by skoncentrowa na niej wszystkie wy siki armij sprzymierzonych skrajnego lewego skrzyda". Naley tu wyjani, e w dniu tym armja angielska znajdowaa si w widach rzek Marny i Sekwany w niewielkiej odlegoci od Parya. ,,5 wrzenia zostan powzite wszyst kie zarzdzenia, majce na celu przejcie do natarcia 6-go". Tak wic w natarciu tern, po za armjami gen. Gallini miay wzi udzia: 5. Armja, zajmujca front Courtacon Esternay Sezanne, oraz 9. Armja, majca osania prawe skrzydo 5-ej Armji, trzymajc

Szpital iv kociele.

Sekwany, naraa swoje prawe skrzydo i tyy pod uderzenie od strony Parya. Pragnc wy korzysta to pooenie, a rwnoczenie nie wie rzc w powodzenie ofenzywy francuskiej z le wego brzegu Sekwany, gen. Gallini stara si nakoni wodza naczelnego do wykonania zwro tu zaczepnego na prawym brzegu Sekwany, po midzy ni a rzek Marn. Po caodziennych pertraktacjach gen. Joffre zgadza si, aby 6. Armja rozpocza ofensyw, a kiedy gen. Gal lini zarzdzi j ju wieczorem 4 wrzenia na dzie nastpny otrzymuje zawiadomienie, e w dniu 6 wrzenia caa armja francuska rozpoczyna ofensyw w myl jego koncepcji. Instrukcje francuskiego wodza naczelnego z dn. 5 wrzenia brzmiay: Naley wykorzy sta zaawanturowanie si 1. Armji niemiec 178

poudniowe wyjcia z bagien Marais de SaintGond i wysuwajc cz swoich si na paskowzgrze na pnoc od Sezanne. Wanie wT dniu 5 wrzenia armja ta zostaje utworzona, jako 9., pod dowdztwem gen. Foch'a, pniejszego marszaka, z jego specjalnej grupy, utworzo nej nieco wczeniej, bo w dniu 30 sierpnia, w czasie odwrotu. W skad 9. Armji wchodzi y: TX i XI korpusy (razem 5. dywizyj piecho ty), oraz 42 dywizja piechoty (zabrana z 3. Armji), 52 i 60 dywizje rezerwowe i 9. Dywi zja Jazdy (zabrane z 4. Armji). 9. Armja zajmowaa front od Sezanne poprzez FreChampenoise do Sommosous. Prawe skrzydo 9. Armji nie posiadao cznoci z 4. Armj, ktrej lewe skrzydo znajdowao si w okoli cach Vitry - le - Franois.

Zasadzka.

Tak wic gen. Joffre postanowi wyda Niemcom wielk bitw pomidzy Sekwan i Marn, bitw, ktra miaa zadecydowa nietylko o losach Parya, ku ktremu wycigay si ju drapiene pazury niemieckiego imper ializmu, ale i o losach Francji, porednio za o losach caej ludzkoci. W przyszoci t wiel k bitw nazwano bitw nad Marn", gdy

IV Korpus Rezerwowy, ktry stanowi na pra wym brzegu Marny skrajne prawe skrzydo 1. Armji von Kluck'a. To te ju w nocy z 5 na 6 wrzenia von Kluck uwaa za konieczne wes prze swoje siy na prawym brzegu Marny, od woujc z lewego brzegu II Korpus, ktry osi gn ju linj Grand - Morin i skierowujc go na lewe skrzydo IV Korpusu Rezerwowego.

Szpital w kociele.

przekroczenie tej rzeki przez wojska sprzymie rzone zadokumentowao ich zwycistwo. W dniu 5 wrzenia 6. Arm ja francuska gen. Maunoury, w skad ktrej wchodziy VII Korpus, oraz grupa dywizyj rezerwowych gen. de Lamaze, rozpocza ofensyw na froncie, biegncym z pnocy na poudnie przez Dammartin, na wschd w kierunku rzeki Oureq, ktr miaa przekroczy, zajmujc tyy 1. Armji niemieckiej. Ofensyw t z wielkim tru dem powstrzymywa w cigu dnia niemiecki

Ale ju popoudniu dnia 6 wrzenia uwaa to za niewystarczajce. Zkolei przeto odwouje z lewego brzegu Marny IV Korpus, kierujc go na prawe skrzydo IV Korpusu Rezerwowego. Jednake tego samego jeszcze dnia w myl instrukcyj gen. Joffre'a armja angielska, oraz ta cz 5. Armji francuskiej, ktra nie bya zaangaowana w walkach z 2. Arm j nie mieck, rozpoczynaj gwatowne natarcie na linji rzeki Grand - Morin, gdzie von Kluck po zostawi III. i IX korpusy i korpus jazdy gen. 179

Marwitza. By to pocztek bitwy nad Mar n", ktr Joffre zorganizowa wedug wzo rw napoleoskich, czego dowdztwo niemiec kie, stale zapatrzone we wzr bitwy kamie skiej, nie zrozumiao w naleytym czasie z wiel k szkod dla armji n.emieckiej i jej wiatohurczych aspiracyj. Jak wiemy ju, bitwa kamieska" pole ga na obejciu przeciwnika na obu jego skrzy dach w celu jego cakowitego otoczenia. Tym czasem metoda napoleoska, do ktrej przychy li si Joffre, oskrzydlenie i to jednostronne traktuje, jako zadanie niejako przygotowaw cze. Napoleon, wielokrotnie stosujc z powo dzeniem swoj metod, zazwyczaj rozpoczyna bitw walk frontow. W chwili, kiedy uda wao mu si zwiza w walce wiksz cz si nieprzyjaciela, pozbawiajc go odwodw, rzu ca mas oskrzydlajc na to skrzydo nieprzy jaciela, poza ktrem leaa najdogodniejsza linja jego ewentualnego odwrotu. Nieprzyjaciel pozbawiony ju odwodowa lkajc si oskrzy dlenia i odcicia od swojej linji odwrotu, z ko niecznoci musia przeciwstawi masie oskrzy dlajcej, ktrej si dobrze nawet nie zna, cze si swojego zagroonego skrzyda, osabiajc je tern samem od frontu. A tu wanie Napoleon kierowa decydujce natarcie, ktre miadyo osabione skrzydo nieprzyjaciela, co nieuchron nie powodowao rozprzenie, dezorjentacj i panik jego caego frontu, rwnoczenie za groonego na tyach i na linji odwrotu. Bezsprzecznie plan Joffra nie by identy cznym z manewrem napoleoskim wobec braku pocztkowego natarcia frontowego, oraz decy dujcego uderzenia od frontu na osabione skrzydo. Nie mniej jednak zasadnicza idea bya analogiczna. Natarcie 6. Armji gen. Maunoury, groce tyom 1-ej Armji niemieckiej, wywoao analogiczny do manewru napoleo skiego skutek, a mianowicie zdezorganizowao prawe skrzydo niemieckie, poddane nastpnie pod kolejne uderzenie armji angielskiej i 5. Armji francuskiej, oraz zdezorjentowao do wdztwo niemieckie, a to tembardziej, e armje francuskie, o ktrych dowdztwo niemieckie sdzio, e uciekaj w popochu", rozpoczy ponadto zaciek ofensyw na caym froncie a po Ardeny i to w momencie, kiedy armje nie mieckie (1, 2 i 3-a), jak wiemy, przegrupowyway si do nowego natarcia w kierunku Se kwany. A wszystko to stao si dziki temu, e skrajne prawe skrzydo niemieckie (armja von Kluck'a) nie posiadao odwodw, Kluek
180

za, lkajc si obejcia ze strony 6-ej Armji francuskiej na prawem brzegu Marny, musia jej przeciwstawi wasne swoje siy, osabia jc linj frontu caego skrzyda, oraz odrywa jc si od 2. Armji Biilowa i wytwarzajc przez to pidziesiciokilometrow luk. W dniu 7 wrzenia von Kluck odwouje rwnie z lewego brzegu Marny III i IX kor pusy, oraz korpus jazdy gen. Marwitz'a, ktre poprzednio pozostawi Blow'owi dla osony przegrupowania jego 2-ej armji, znajdujcej si w do cikiem pooeniu, gdy zwracajc si sama w prawo (ku Paryowi), podczas gdy 3-a armja zwraca si miaa w lewo (ruch oskrzydlajcy, zamierzony przez Moltke'go), musiaa si liczy z moiiwoci utracenia cz noci z 3- armja. Odwoanie tych korpusw stanowio dotkliwy cios dla armji Blow'a. Std te musi rodzi si pytanie, dlaczego von Kluck zdecydowa si je odwoa. Prawdopodobnie uczyni to z jednej strony pod wraeniem zacie kych wTalk na prawym brzegu Marny w dniu 6 wrzenia, z drugiej za w nadziei, e przy ich pomocy uda mu si osign samodzielnie zwycistwo nad armja gen. Maunoury. Stano wisko podobne gen. Kiuck'a nie powinno nas dziwi, skoro parokrotnie ju widzielimy, jak wielk rol w dowdztwie niemieckiem gray ambicje poszczeglnych jednostek, dbajcych przedewszystkiem o wasn saw i szukajcych laurw zwycistwa gwnie na swj wasny ra chunek. Tak, czy inaczej korpusy te odwoa, nakazujc im przejcie na prawy brzeg Mar ny, a nastpnie poprzez rzek Ourcq marsz na pnocny-zachd w celu obejcia od pnocy 6-ej armji francuskiej. Plan Kluck'a stoczenia bitwy z armja gen. Maunoury by nastpujcy: podczas gdy II, IV i IV rezerwowy korpusy powstrzymywa bd Francuzw na linji rzeki Ourcq, III i IX kor pusy, oraz oddziay, cignite popiesznie z etapw, uderz od pnocy na lewe skrzydo francuskie w kierunku na Nanteuil-le-Haudouin. Von Kluck sdzi, e ju w cigu 8 wrze nia osignie zdecydowane zwycistwo nad 6-t armja francusk, co pozwoli mu ju w dniu nastpnym rzuci gros swoich si na lewy brzeg Marny przeciwko armji angielskiej. Koncep cja Kluck'a wychodzia z zupenie bdnego za oenia, e akcja gen. Maunoury posiada decy dujce znaczenie, kiedy w rzeczywistoci rola jej miaa znaczenie drugorzdne. Naleao przeto zatrzyma j na rzece Ourcq, co daoby si osign do niewielkiemi siami, nie ubie gajc si tam za decydujcem zwycistwem,

natomiast naleao gros si pozostawi nad Grand-Morin, gdzie musiaa by stoczon de cydujca bitwa o Paiy. Bd gen. von Kluck'a, ktry spowodowa wytworzenie si gronej lu ki pomidzy 1 i 2- armjami niemieckiemi, do wodzi, e dowdztwo niemieckie nie orjentowao si w istotnej koncepcji strategicznej gen. Joffre'a. W dniu 8 wrzenia odwoane z poudnia korpusy byy ju na prawym brzegu Marny. III korpus, po uciliwym marszu, dotar do Crouy nad rzek Ourcq, a IX korpus, po rw nie uciliwym marszu do La Fert-Milon nad t sam rzek, ale bardziej na pnoc. Na tomiast II korpus jazdy von Marwitz'a, oraz cz si, pozostawionych mu przez IX korpus, zajy prawy brzeg Marny od ujcia Ourcq do Dolloir, trzymajc przeprawy przez rzek. Rwnoczenie reszta 1-ej armji toczya zacite walki na zachd od rzeki Ourcq. Von Kluck sdzi, e w dniu 9 wrzenia, przy pomocy III i IX korpusw, dokona obejcia i zakoczy zwycistwem bitw na prawym brzegu Marny. Taka bya sytuacja I-ej armji niemieckiej w dniu 8 wrzenia, Tymczasem 2-a armja niemiecka, poczw szy od dn. 6 wrzenia, toczya zacite walki z 5 i 9- armjami francuskiemi. Jak wiemy, wedug dyrektyw Moltke'go, 2-ga armja miaa wykona zachodzenie swojem lewem skrzydem w kierunku poudniowo-zachodnim w celu zwr cenia si frontem ku Paryowi, skd miao na stpi rzekome uderzenie Francuzw. Rwno czenie 3-a armja miaa wykonywa zachodze nie swojem prawem skrzydem w kierunku po udniowo-wschodnim, bdc przeznaczon do uskrzydlenia armij francuskich (poza 6, 5 i 9) i odcicia ich od Parya. Tymczasem w dnu; 6 wrzenia na caym froncie 2-ej armji niemieckiej Francuzi rozpo czli zacieke natarcie, ktre w najwyszym stopniu utrudnio von Bilow'owi zachodzenie lewego skrzyda. Natarcie Francuzw byo tak silne, e grozio nawet 2-ej armji niemieckiej osaczeniem. Gen. von Bulow pisze, e jeli udao si uratowa pooenie, stao si to wy cznie dziki temu, e zdolno 5-ej armji fran cuskiej do prowadzenia walki bya osabiona". Marszaek Foch, wczesny dowdca 9-ej armji francuskiej, w swoich Pamitnikach tak koczy opis pierwszych walk w dniu 6 wrzenia z 2-g armj niemieck: Dzie by ciki, lecz 9-ta armja wykonaa swe zadanie. Wytrzyma a ona gwatowne natarcie, miaa na swych ra mionach znaczn cz 2-ej armji niemieckiej,

jak X korpus w rejonie Saint-Prix i korpus gwardji pod Bannes, Morains-le-Petit i Norme. Nad Somm od Norme, Lenharre do Sommesous wytrzymaa ona uderzenie 3 armji nemieckiej, ktrej lewe skrzydo zagraa cz noci z 4 armj francusk". Natrafiwszy na niezwykle silny opr Francuzw w zamierzonem zachodzeniu swo-

Schron.

jem lewem skrzydem von Bulow zamierza sto czy nad Petit-Morin bitw wedug popular nego w dowdztwie niemieckiem schematu kanneskiego, z obu stron oskrzydlajc przeciwni ka. Od zachodu grup oskrzydlajc miay sta nowi III i IX-ty korpusy, pozostawione Bil o w W i przez 1- armj, od wschodu za zada nie oskrzydlenia miaaby wykona 3-a armja von Hausen'a. Tymczasem, ju po wydaniu rozkazw do bitwy na dzie 7 wrzenia, gen. Bulow dowiaduje si o odwoaniu na pnoc
181

przez Kluck'a jego dwch korpusw. Wobec tego von Biilow, zrezygnowawszy ze swoich pla nw, wycofuje swoj armj poza Petit-Morin. W dniu 7 wrzenia front 2-ej armji roz ciga si od Montmirail a poza bagna Marais Saint-Gond. Na caym froncie tocz si zacite walki. W jego rodkowej czci postawa 9-ej armji gen. Foch'a jest tak grona, e Biilow, osabiajc swoje prawe skrzydo, wspiera ro dek jedn dywizj, W rezultacie, jakkolwiek w cigu dnia Niemcy zdoali utrzyma swoje stanowiska o zachodzeniu nie byo narazie nawet mowy, jednake z tak znacznemi stra tami, e, jak pisze sam Biilow: warto bojo wa 2-ej armji odpowiada zaledwie wartoci trzech korpusw". W dniu 8 wrzenia prawe skrzydo 2-ej armji niemieckiej, osabione odejciem III i IX korpusw, oraz korpusu jazdy von Marwitz'a, a osaniane obecnie zaledwie dwiema dywizja mi jazdy, cofa si pod naporem 5-ej armji fran cuskiej na linj Thoult Marguy. Luka po midzy 1 i 2- armj rozszerza si nadal. Na tomiast na lewem skrzydle udaje si Blow'owi, dziki wspdziaaniu 3-ej armji von Hausen'a, osign pewne postpy, wobec jednak braku rezerw i zacitego oporu Francuzw, sukcesu swojego nie moe naleycie wykorzysta. Tern niemniej jednak Biilow, wierzc jeszcze w mo liwo decydujcych rozstrzygni na swojem lewem skrzydle, decyduje si w dalszym cigu kontynuowa walk. Znamy ju przeto pooenie na froncie 1-ej i 2-ej armij niemieckich: 1-a armja von Kluck'a zaawanturowaa si w samodzielnej bitwie z 6- armj francusk na pnoc od Marny, utraciwszy czno z 2- armj niemieck, od ktrej odgradzaa j armja angielska, doszed szy lewym brzegiem Marny a do ChteauThierry. 2-a armja znw, majca za zadanie osoni niemiecki manewr oskrzydlajcy od strony Parya i 5-ej armji francuskiej, sama uwikaa si w cikie walki, cofajc si pra wem i osigajc niepewne sukcesy na lewem skrzydle. Co dziao si tymczasem na pozosta ym froncie? 3-a armja niemiecka, przeznaczo na do roli grupy oskrzydlajcej, wedug planu Moltke'go, zaledwie nieznaczne poczynia post py na swojem prawem skrzydle, podchodzc do Sommesous, gdzie wspdziaaa z 2- armj, i natrafiajc na zacity opr 9-ej armji gen. Foch'a. Zreszt swoje nieznaczne sukcesy 3-a armja okupia strat poowy swojego stanu li czebnego. Natomiast 4 i 5-a armje niemieckie, toczc zacite walki, nie zdoay przeama 162

ofensywy francuskiej, zaledwie utrzymujc si na swoich stanowiskach. Lewe skrzydo nie mieckie, 6 i 7-a armje, zostay zdecydowanie powstrzymane przez Francuzw pod Nancy i Epinal, naprno usiujc, kosztem ogrom nych strat, przebi si w kierunku na Char mes. Tak wic marsz armij niemieckich, trwa jcy bez przerwy od pierwszych dni wojny, zo sta powstrzymany zwrotem zaczepnym gen. Joffre'a, wodza naczelnego Francuzw. Mia dca dotychczas potga niemiecka natrafia na opr, ktrego przeama nie moga. Wicej nawet. Osabione siy niemieckie, pozbawione dostatecznych rezerw, ame poczy si ugina, naprno wykruszajc si do reszty, aby za-" ma zacity opr Francuzw, ktrzy sami zkolei przechodzili na swojem lewem skrzydle do potnego natarcia, ktre miao zadecydowa o losach Francji, a z ni i caego wiata. I stao si to wwczas wanie, kiedy kierownicze sfe ry Niemiec wraz z gen. von Moltke, szefem wielkiego sztabu generalnego, upojone zwyci sk inwazj w granice Belgji i Francji, uwa ay wojn na Zachodzie waciwie za skoczo n, armje francuskie za wojsko uciekajce w popochu i bezadzie, a Pary, serce Fran cji za wydany na up niemieckiego imperjalizmu. W chwili, kiedy Niemcy manewrem oskrzydlajcym mieli ostatecznie zaatwi si ze swoimi zachodnimi przeciwnikami, nagle okazao si, e te rzekomo pobite i uciekajce w popochu" armje sprzymierzone posiadaj do si fizycznych i moralnych, aby, zawrciw szy i stanwszy twarz w twarz z potg nie mieck, rzuci si na caym froncie do zacieke go, nieugitego przeciwnatarcia. Nic dziwnego przeto, e przeciwnatarcie Francuzw, dokonane w podobnych warunkach, wywoao w dowdztwie niemieckiem komplet n dezorjentacj i konsternacj, graniczc ju blisko poprostu z panik. Moltke wprawdzie, jak wiemy, spodziewa si uderzenia Francu zw od strony Parya, nie liczy si jednake z moliwoci oglnej ofensywy, uwaajc to natarcie raczej za odruch rozpaczliwej obrony stolicy Francji. Przeciwko temu ewentualne mu uderzeniu od strony Parya przeciwstawi chcia pierwotnie 1 armj, nastpnie za w dn. 4 wrzenia zadanie to przeznaczy rwnie i 2-ej armji. W dn. 5 wrzenia dowiedzia si Moltke o natarciu 6-ej armji francuskiej na prawym brzegu Marny, do wieczora za dnia 6 wrze nia nadeszy ju meldunki od wszystkich armij o gwatownem przeciwnatarciu Francuzw,

r
I

'

o
^

fe

Cika wrtylerja angielska przy pracy.

Kiedy dostarczono mu rozkaz gen. Joffre'a, znaleziony przy jednym z jecw w dn. 4 wrze nia, a nakazujcy natarcie na caym froncie, gen. Moltke'go ogarna kompletna depresja duchowa. Przygnbienie jego podzieli cay wielki sztab generalny niemiecki, zaskoczony T wypadkami w momencie upojnego przewiad czenia o wasnem zdecydowanem zwycistwie. To te w chwilach decydujcych naczelne do wdztwo niemieckie wykazali> zdumiewajc apatj i bezczynno, spowodowane depresj duchow i wiadomoci swojej bezradnoci wobec braku dostatecznych rezerw. Jak wie my bowiem, gen. von Moltke jeszcze w dniu 25 sierpnia zabra z prawego skrzyda niemiec kiego dwa korpusy, ktre skierowa na front rosyjski do Prus Wschodnich. Nawet z lewego skrzyda trudno byo narazie o zapoyczenie po waniejszych si, gdy ksi Ruprecht bawar ski rozpocz by wanie zacite, chocia bez nadziejne walki w celu przebicia si na Char

mes. Zreszt Moltke nie umia sobie narazie zda sprawy z koncepcji strategicznej gen. Joffre'a, co utrudniao mu i opniao powzicie nowrej decyzji. W rezultacie dowdcy poszcze glnych armij dziaali kady na wasn rk, jak to widzielimy na przykadzie von Kluck'a, co pogarszao jeszcze sytuacj i demoralizowao armj. Gen. Moltke, przebywajc w swej kwate rze gwnej a w Luksemburgu, o 200 kilometrw od najbardziej zagroonej 2-ej armji, oce nia sytuacj w barw7ach ciemniejszych nawet, niby naleao. Nie mogc si na nic zde cydowa, wysya w dniu 8 wrzenia swoje go bliskiego wsppracownika, podpukownika Hentsch'a, na objazd frontu, dajc mu niezwy kle szerokie penomocnictwa w dawaniu rozka zw dowdztwom poszczeglnych armij. Podpukownik Hentsch wyjeda z kwate ry gwnej pod wraeniem przygnbienia, za mieszania i apatji, jakie tam panoway. Po183

przez dowdztwa 5, 4 i 3-ej armji dociera w no cy z dnia 8 na 9 wrzenia do dowdztwa 2-ej armji. Zastaje tu nastrj przygnbienia i roz terki. Rozmowa z Bilow'em kae mu osdzie stan 2-ej armji, jako wysoce zatrwaajcy. Hentsch i Buow dugo w noc rozwaaj poo enie, ktre przedstawia si im w coraz bar dziej ponurem wietle: wielkie natarcie lewe go skrzyda, okupione ogromnemi ofiarami, zo stao powstrzymane pod Nancy i Epinal, 5-t armj powstrzymaa twierdza Verdun, 4 i 3-a armje zaledwie utrzymuj swoje stanowiska kosztem nadmiernych ofiar, 2-ga armja, cako wicie wyczerpana, zmuszona jest cofa si, je li nie ma dopuci do oskrzydlenia jej od pnocy przez Francuzw, posuwajcych si wzdu Marny, 1-a armja, z trudem walczca z armj gen. Maunoury i oddziaami garnizo nu Parya, ktre gen. Gallini ofiarnie pchn do walki, odcita od 2-ej armji i pozostawiona samej sobie, a przy tern wszystkiem brak roz porzdzanych natychmiast rezerw, gdy nowa armja niemiecka, tworzca si w okolicach Saint-Quentin, miaa by zdolna do akcji dopie ro za kilka dni. Obaj generaowie, nie znalaz szy rodkw zaradczych, kad si spa, odka dajc decyzj do rana. Dopiero w poudnie dnia 9 wrzenia pod pukownik Hentsch dochodzi do wniosku, e jedynem wyjciem z sytuacji jest odwrt armij niemieckich, umoliwiajcy zwenie frontu i reorganizacj zdemoralizowanych oddziaw. Hentsch uwaa, e 4 i 5-ta armje powinny si cofn ku Clermont-en-Argonne, 3 armja ku Chlons, 2 armja ku Reims, za 1 armja ku linji Soissons Fre-en-Tardenois, przyczem ta ostatnia powinna nawiza czno z 2-g armj w okolicy Fimes. Na skutek decyzji Hentsch'a, posiadajce go, jak wiemy, daleko posunite penomocnic twa Moltke'go, ju o godz. 13-ej tego dnia 2-ga armja niemiecka rozpoczyna odwrt, ktrego pragn sam jej dowdca von Bulow. Tymcza sem podpukownik Hentsch udaje si do kwa tery gwnej 1-ej armji. Jest to moment, kie dy na prawem jej skrzydle udao si von KluckWi uzyska- pewien sukces przy pomocy Iii i IX-go korpusw, ktre mianowicie oskrzy dliy 6- armj francusk od pnocy, spycha jc jej lewe skrzydo ku Nanteuil-le-Haudouin. Natomiast rodek 6-ej armji stawi zacity opr, utrzymujc swoje stanowiska. Gorzej przedstawiaa si sprawa na lewem skrzydle von Kluck'a. Armja angielska, ktra opano waa ju lewy brzeg Marny od ujcia rzeki 184

Ourcq a do Chteau-Thierry, zdoaa nawi za czno z 6-t armj francusk na pra wym brzegu Marny, zagraajc nietylko lewe mu skrzydu, ale i tyom 1-ej armji niemiec kiej. Pomimo wszystko sztab 1-ej armji by jak najlepszej myli, to te, kiedy pod nieobecno von Kluck'a, podpukownik Hentsch zakomuni kowa jego szefowi sztabu von Kuhl'owi rozkaz odwrotu, ten prbowa mu si oprze, kapitu lowa za dopiero wobec penomocnictw pod pukownika Hentsch'a. W rezultacie Hentsch nakreli wglem na mapie von Kuhl'a linj odwrotu 1-ej armji, ktra miaa si cofa na pnoc, ku rzece Aisne, poniej Soissons, gdy tam, jak si okazao, znajdoway si wszystkie urzdzenia tyowe 1-ej armji. Tak wic zdecy dowana ju linja odwrotu 1-ej armji zgry nie tylko uniemoliwiaa jej nawizanie cznoci z 2- armj, ale bardziej jeszcze poszerzaa ju istniejc luk, ktra w dniu 9 wrzenia wy nosia okoo 50 kilometrw. Wedug rozkazw, wydanych przez Hentseh'a, armje niemieckie miay powstrzyma swj odwrt dopiero nad Aisne'a i Vesle'a. Tak oto nad Marn zaama si niemiecki plan wojny, stworzony pierwotnie przez Schlieffen'a, plan, doskonale przemylany i opracowany w najdrobniejszych szczegach, majcy przynie niemieckiemu imperjalizmowi najwietniejsze zwycistwa nad armj fran cusk, ktre w pierwszym ju miesicu wojny miao wyda Francj na up Niemcom, rozwi zujc im rce na Zachodzie, by ze zwielokrot nion si uderzy i zmiady armj rosyjsk na Wschodzie. Tymczasem zamiast ostatecz nego zwycistwa nad Sekwan odwrt z nad Marny, czyli widmo przewlekej, beznadziejnej wojny. Gen. Camon, doceniajc w peni znaczenie bitwy nad Marn dla losw caej wojny wia towej, pisze: Dzie 9 wrzenia by wiadkiem wyjtkowego zdarzenia: podpukownik roz strzygn los wiata. Hentsch wydal rozkaz odwrotu niewtpliwie w porozumieniu z Biiow'em. Ostatecznie, w chwili, gdy rozkaz ten zosta wydany, by to rozkaz bezwtpienia niezbdny". O podpukowniku Hentsch'u, ktry osobi cie powzi decyzj odwrotu aimiij niemiec kich, ciekawie pisze niemiecki kronprinz, w czesny dowdca 5-ej armji, ktry rozmawia z Hentsch'em w dn. 10 wrzenia w swojej kwa terze w Varennes: Pogldy jego byy wybitnie pesymistyczne. Pooenie naszego prawego skrzyda uwaa on za beznadziejne i wyrazi

yczenie, aby 5-a arm ja. moja arm ja, niezwocz nie rozpocza odwrt. Wedug niego, 1 i 2-ga armje byy zupenie rozprzone, 3-a arm ja le dwie bya w stanie trzyma si, pooenie 4-ej armji co najmniej nie byo wietne". Jak wielkie spustoszenie moralne wywara konieczno odwrotu na dowdztwie niemieckiem, wiadczy o tern to, co pisze ten sam kronprinz o rozmowie z gen. von Moltke: Nie za pomn nigdy tego gbokiego wraenia, ktre wywar na mnie genera von Moltke dnia 11 wrzenia 1914 r. Zjawi si on nagle w mojej kwaterze gwnej w Varennes w towarzystwie podpukownika von Teppen. By to czowiek zupenie zamany. Nadludzkim wysikiem po wstrzymywa zy, wyobraajc sobie, e pobite armje niemieckie uciekaj w zupenym niea dzie. Mwi, e nie wie, w jaki sposb powstrzy ma ten odwrt". To te gen. Camon, zestawiajc postaw

moraln dwch wodzw: Moltke'go i Joffre'a, czyni tak zoliw, ale jake prawdziw uwa g: Rzecz pewna, niech mi czytelnik wyba czy to sowo e Joffre nie chorowa tak a two na niestrawno!". Moltke swoj niewczesn but, lekkomyl no i brak hartu moralnego w chwili przeo mowej srodze odpokutowa, otrzymujc dymi sj ze stanowiska szefa wielkiego sztabu nie mieckiego, czyli faktycznego wodza naczelne go, co raz na zawsze zamao jego ambicj, kt rej posiada wszak tak wiele. Dymisja Moltke'go bya jednak z nie mieckiego punktu widzenia nazbyt znikom rekompensat wobec tych niedajcych si ogar n i niepowetowanych strat, jakie genera ten spowodowa dla Niemiec. Jeli Niemcy tak pohopnie zaangaoway si w awantur wojenn, jeli bez najmniej szych skrupuw rozptay najstraszniejsz ka-

Pokad niemieckiego statku wojennego

pokrywie

lodowej.

185

tastrof, jaka znaj dzieje, jeli od pierwszych dni wojny objawiy wiatu w Belgji swoje wyrozumowane, planowe okruciestwo, cynicznie amic wszelkie prawa i zwyczaje midzynaro dowo, czyniy to Niemcy w najgbszem prze wiadczeniu, e wojna, ktr rozptay, przy nioso im pewne, nieledwie matematycznie przewidziane zwycistwo, ktre u ng ich po oy ca ludzko wraz z jej prawami i zwy czajami. T matematyczn nieledwie pewno zwycistwa dawa Niemcom ich precyzyjny plan wojny, w synny schieffenowski" plan. A plan ten oparty by na wyliczeniu, wedug ktrego zwycistwo mogo byo by osignite tylko wtedy, kiedy Francja zostanie pobita, za nim Rosja zmobilizuje swoj ogromn armj, co pozwolioby Niemcom pokolei rozprawi si z przeciwnikami. Tymczasem okres mobilizacji rosyjskiej dobiega koca, a Francja nietylko nie leaa w prochu u ng zwyciskich Niemiec, ale prze ciwnie, w bitwie nad Marn, w owym ^cudzie" nad Marn po raz pierwszy pokazaa swojo waciwe oblicze, swojem wspaniaem przeciw natarciem zmuszajc armje niemieckie do od wrotu nieledwie od wrt Parya, od ktrego Niemcy oddaleni ju byli zaledwie o 20 kilo metrw i ktry wydawa si do tego stopnia stracony, e rzd francuski ratowa si w dniu 'J wrzenia spieszn ewakuacj swoich urzdw do Bordeaux. Bitwa nad Marn zdruzgotaa niemiecki plan wojny, co byo rwnoznaczne z ostateczna klsk Niemcw, ktra musiaa ju nastpi wczeniej lub pniej. Pooenie Niemcw, zmuszonych bitw naci Marn do dugotrwaej wojny na coraz to nowych frontach, z kadym miesicem musiao si pogarsza, konsekwent nie zdajc ku ostatecznej klsce, ktra przy sza wreszcie jesieni 1918 roku. Wobec zaamania si schlieffenowskiogo planu wojny, co pocigno za sob tak kolosal ne nastpstwa dla losw caego wiata, musi si rodzi pytanie: czy plan ten by zy, czy te jego wykonanie? Najwiksze dzi powagi w za gadnieniach wojskowych zgadzaj si w tern, e plan Schlieffena, oparty na wzorach napo leoskich, by cakowicie suszny w swojej pro stej i jasnej zasadzie. Jeli plan ten zaama si, nie dajc Niemcom zwycistwa, wino tego ponosi nie sama koncepcja, lecz jej nieudolno wykonanie, przedewszystkiem za odpowie dzialno za to spada na gen. von Moltke'go, bratanka sawnego feldmarszaka. Stryj w la tach 187071 zada straszliw klsk Francu
186

zom, przypiecztowuje swoj sawo wziciom do niewoli cesarza Napoleona III i wkrocze niom do Parya may bratanek wielkio stryja ponis sam klysKy z rk Francuzw i ich wodza gen. Joffre'a. Tak bywa zoliwa czsto Nemesis dziejw ludzkich! Dla nas wanem jest uwiadomi sobie, na czom polegay bdy wykonania niemieckiej. planu wojny i kto do tego si przyczyni. Gen. Camon, w uwagach do swojej pracy ,,Zalamanie si niemieckiego planu wojny u , wylicza nastpujce przyczyny klski Niem cw, pochodzce z ich wasnej winy: Oddani*.1 lewemu skrzydu, dziaajcemu w Lotaryngji, jeszcze przed rozpoczciem dzia a wojennych, szeciu dywizyj zapasowych, ktre, wedug pierwotnego planu, powinny by y znajdowa si na prawem skrzydle i uzupe nia podczas manewru straty tego skrzyda. Tu odpowiedzialno ponosi genera von Moltke. Niepowodzenie prby osaczenia armji belgij skiej nad Gette'a. Odpowiedzialni s: Moltke, Bulow i Hausen. Moltke poniewa nie utwo rzy! jednego, wsplnego dowdztwa dla prawego skrzyda, ani nie wskaza manewru, ktry naleao wykona; Bulow poniewa, dziki przesadnej ostronoci, nie wysun w dosta tecznym stopniu w kierunku pnocno-zachod nim oddziaw, przeznaczonych do osaczenia armji belgijskiej ; von Hausen poniewa od mwi skierowania nad Moz gotowych prze cie do dziaa korpusw czoowych. Niepowo dzenie osaczenia 5-ej armji francuskiej i armji angielskiej nad Sambr. Odpowiedzialno po nosz: zbyt ostrony zazwyczaj von Bulow, gdy nie odway si on na prb sforsowania prze prawy, nie zapewrniw7szy sobie poprzedn i 1 1 wspdziaania 1 i 3-ej armji; Moltke, ktry przypuszcza, e Anglicy stoj pod Lille i na swoje nieszczcie skierowa w tym kierunku von Kluck'a, a w ten sposb przeszkodzi mu zwrci si w odpowiednim momencie przeciw ko korpusom angielskim, ktre w rzeczywisto ci wyruszyy z Maubege; zawsze do przesady rozwany von Hausen, ktry zbyt pno przy bywa nad Mozo, waha si pomidzy zdaniom Moltke'go, ktry doradza mu rzucenie si gw nych przez Fumay na tyy o-ej armji francu skiej, a Bulow'em, ktry przywouje go do sie bie, i idzie za gosem Bulow'a, wypuszczajc w len sposb sposobno osaczenia armji fran cuskiej. Ogromny psychologiczny bd Moltke'go, popeniony dn. 25 sierpnia, kiedy to, uwa ajc, e partja na Zachodzie zostaa wygrana, postanowi on zabra z zachodniego frontu sze

korpusw i wysa je do Prus Wschodnich. Coprawda, w rzeczywistoci odjedaj tylko dwa korpusy, ktrych wanie zabrako, aby napra wi pooenie w dniu 6 wrzenia. Prcz tego Moltke zabiera jednak ze sztabu 2-ej armji naj tsz gowy na caem prawem skrzydle armij niemieckich LudendorfPa, by wysa go do Prus Wschodnich. Niepowodzenie osaczenia

ka zwycistwa na wasn rk. Przeniesienie jednej z dywizyj 2-ej armji z prawego skrzy da, na ktrem bya ona niezbdna, do rodka, a nastpnie wspaniaomylne podarowanie drukiej dywizji von HausenWi. Odpowiedzialno ponosi von Bulow, ktry, jak si wydaje, mu sia si opuci, i von Hausen, ktry dy do odniesienia zwycistwa na wasn rk".

/ w podziemnych schronach urzdzali si Niemcy wzgldnu wygodnie

o-ej armji francuskiej i armji angielskiej nad Oise'a. Za brak porozumienia si wzajemnego odpowiedzialni s: Kluck, Billow i Hausen. Wy tyczna z wieczoru dnia 4 wrzenia, nakazujca 1-ej i 2-ej armji wykonanie zwrrotu frontem na Pary, aby stawi czoo armji gen. Maunoury (jak wiemy, armja ta rozpocza natarcie nie na lewym, lecz na prawym brzegu Marny przyp. w.). Odpowiedzialno ponosi Moltke. Odwrt III i IX-gc korpusw przed Anglikami i 5- armj francusk. Odpowiedzialno po nosi gen. von Kluck, ktry, jak si zdaje, szu-

Czy jednak pisze dalej gen. Camon poza wszystkiemi temu czynnikami, ktre spo wodoway zaamanie si niemieckiego planu, nie byo jakiej jednej zasadniczej przyczyny, z ktrej zrodziy si wszystkie inne? Bezwtpienia tak. T zasadnicz przyczyn by fakt, e schlieffenowskiego planu manewru nie rozu mia ani sam Moltke, ani znaczna cz gene raw niemieckich, ktrzy mieli wykona go. Manewr Schlieffena, a by to bezsprzecznie ma newr napoleoski, opiera los wojny na powo dzeniu niemieckiego prawego skrzyda". 187

Znamiennym pod tym wzgldem jest fakt, ::v - podczas gdy niemiecki plan wojny, zbu dowany przez Schlieffen'a, oparty byl riawskr na strategicznym systemie Napoleona - wyko nawcy tego planu, wcznie z gen. von Moltke, krytycznie hodowali systemowi kanneskiemu, ktrego autorem by Hannibal. Rzecz oczywista, e ta paradoksalna rozbieno nie moga si bya przyczyni do prawidowego wy konania planu wojny. Odpowiedzialno za to ponosi sam Schlieffen. Gdy bowiem w 1906 r., opracowawszy ju ostatecznie niemiecki plan wojny, poda si do dymisji, opuszczajc sta nowisko szefa wielkiego sztabu generalnego, cay czas, a do swojej mierci w 1913 r., po wici na namitn i brutaln krytyk syste mu napoleoskiego, rwnoczenie wykazujc zalety systemu kanneskiego. Czyni to, by moe, w celu tern wikszego zaskoczenia F r a n cuzw, nieprzewidujcych w tych warunkach, e autor niemieckiego planu sam zbudowa go na wzorach napoleoskich. Raczej jednak na ley przypuszcza, e czyni to z pobudek ego istycznych, pragnc zatrze lady plagjatu w swoim planie, ktry, jak wierzy, mia da Niemcom niebywale zwycistwo. Tak, czy ina

czej swoj kocow ju dziaaln dinie teorji wojskowej wprowadzi kom; dezorjentacj w wojskowych sferach, cc mniej nie przyczynio si do powd/ nania jego wasnego planu, opartego na dzie napoleoski A teraz posuchajmy, co mwi wy bit ni wojskowi niemieccy, ktrzy brali czynny udzia w nieudanym manewrze schlieffenowskim. Genera von Kuhl, wczesny szef sztabu 1-ej armji niemieckiej, pisze: Plan Schlief fen'a by prosty. Z j a k najwiksz stanowczo ci naleao przeprowadzi ten plan. Wszyst kie inne wzgldy powinny byy zej na drugie miejsce. W roku 1914 wykonanie nie odpowia dao pokadanym nadziejom". Marszaek Hindenburg pisze: Uwaam, e powodem niepo wodzenia naszego wielkiego planu kampanji, planu, ktry naj niewtpliwiej zbudowany by dobrze, bya jedna jedyna przyczyna. Przeciw nam wystpi cay szereg niepomylnych oko licznoci. Do nich zaliczani: osabienie idei przewodniej naszego planu, zgodnie z ktr na sze arm je powinny byy posiada ogromnie po tne prawe skrzydo; niepowodzenie zbyt sil nego zreszt naszego lewego skrzyda, spowTo-

1S

dowane niewczesn inicjatyw niszych dowd cw; zapoznanie niebezpieczestwa, co do kt rego naleao si spodziewa, e moe ono uka za si znaga od strony twierdzy, tak solidnie umocnionej, od strony takiego gniazda zbiega jcych si linij kolejowych, jak Pary; niedo energiczne wystpienie naszego naczelnego do wdztwa w celu skoordynowania ruchw na szych armij ; wreszcie, by moe, take niecise przedstawienie przez niektre organa dowdz twa pooenia, ktre samo przez si nie byo przecie rozpaczliwe". Jakkolwiek na szczeglne podkrelenie za suguje fakt zaamania si niemieckiego pla nu wojny, co waciwie przesdzio los caej wojny, nie moemy jednak pomin milcze niem i tych plusw, ktre plan ten pomimo wszystko zapisa na korzy Niemcw. We my bowiem pod uwag, e plan schlieffenowski zaama si dopiero nad Marn, podprowadziw szy Niemcw do Parya na odlego dwudzie stu kilometrw, co umoliwio Niemcom oku pacj dziesiciu najbogatszych prowincyj fran cuskich i zagarnicie 80% francuskiego prze mysu metalurgicznego na przecig zgr czte rech lat, to znaczy do koca wojny wiatowej. By to ten sukces, ktry ocala z oglnej kata strofy, jakiej uleg wielki plan Schieffena.

Dotychczas mwilimy niemal wycznie o tych bdach strategicznych i organizacyj nych Niemcw, ktre przyczyniy si do ich klski we wrzeniu 1914 roku. Nie znaczy to jednak, bymy bdy te uwaa mogli za jedyne przyczyny niepowodze niemieckich. Bowiem ich waga dziejowa, jakkolwiek wielka szcze glnie wobec doskonale przygotowanego nie mieckiego aparatu wojennego nie bya prze cie decydujc. Nie mniejsz wag miay tu i inne przyczyny, lece po drugiej, francus kiej stronie frontu. Aby niemiecki plan woj ny mg by si zaama niemieckim minu som musiay przeciwstawi si francuskie plu sy. Jest to najzupeniej oczywiste. A plusw tych byo wiele. Armja francuska, jakkolwiek jej przygo towanie do wojny by.) o wiele skromniejsze od niemieckiego, a czsto nawet wrcz niedo stateczne, od pierwszych ju dni wojny wyka zaa zdumiewajc warto bojow, oraz bar dziej jeszcze zdumiewajc zdolno przystoso wywania si do warunkw prowadzonej wojny, oraz do poziomu militarnego przeciwnika. Zoyo si na to wiele przyczyn. Zdrowy patrjotyzm francuski, wiekowa kultura i genjusz gallicki raz jeszcze zadokumentoway swoj ywotno, ktrej niedocenili imperjalici nie189

mieccy. Ta sama armja francuska, ktra pod niedonem dowdztwem, skorrumpowana i wadliwie zorganizowana za Napoleona III, tak haniebnie ulega Niemcom w lalach L870 71 ta sama armja francuska w 191 I r. oka zaa si partnerem powaniejszym, xz ktokol wiek mgby! to przypuszcza w Europie przed wojennej. Od gry do dou armja francuska

nie wolno nigdy zapoznaw kw wojny wial Dla peni o obraz bitwy, ktra jal przykadw w historji wpyw na losy wiata, przj szaka Ferdynanda Foch4i swj opis:

senie wypad-

ki

Ludno cywilna, chronica si u- piwnicach przed bombardowaniem

okazaa si godn swojej odwiecznej tradycji, rozwieconej niegasncym blaskiem Napoleona I. Cud" Marny sprawili: bohaterski i ofiar ny onierz francuski... inteligentny, fachowy i kulturalny oficer... wiate, jednolite i wyso ce karne dowdztwo... i cay wreszcie nard francuski, ktry armj swoj szczodrze wypo say w olbrzymi kapita zapau, energji i wie dzy. Bdy Moltkego nie stayby si moe b dami, gdyby partnerem jego nie by gen. Joffre, a przeciwnikiem armja francuska. Tego 190

Bitwa nad Marn skoczya si. Bya ona naprawd wielkiem zwycistwem. Byo to dzieo tego, kto przygotowywa j od 24 sierpnia i wTciela j w czyn a do koca, dzieo Naczelnego Wodza, generaa Joffre'a. Naza jutrz po naszych porakach nad granic, doj rza on jasno, jak le bya rozpoczta partja i przerwa walk, by energicznie j wzmocni, skoro naprawi dostrzeone bdy. Wobec od sonitych wreszcie zamiarw przeciwnika, je go potnego manewru poprzez Belgj, jak

rwnie wobec niedostatecznej wartoci pew nych dowdcw, nie waha si przegrupowa inaczej swe siy, stworzy na zachodzie armj manewrowa, zorganizowa dowdztwo, prze* cign odwrt do odpowiedniej chwili, a gdy chwila ta nadesza, skombinowa rozsdnie dziaania zaczepne z obronnemi, po energicznem zakomenderowaniu zwrotu wty. Wspa niaym ciosem powstrzymujcym zada on miertelny cios inwazji". Od Ourcq do Lotaryngji wszyscy wyko nawcy ruszyli do bitwy w cisej cznoci, w doskonaem zgraniu, z dzik energj, czujc dobrze, e kraj nie przeyby klski zadanej przez bitw o podobnym rozmachu. W Naczelnem Dowdztwie wspzawodniczono w karno ci, by cakowicie wypeni swTe zadanie, w ko leestwie, by si wspomaga nawzajem. Od dziay walczyy a do wyczerpania11. Raz jeszcze wielkie uczucie wojska, dce refleksem prawdziwego stanu ducha pro wadzcego wojn narodu, a rozsdnie spoyt kowane przez Naczelnego Wodza, stworzyo fakt historyczny. Bya nim Marna". Pary, serce kraju, zosta uratowany przez zwycisk bitw, do ktrej jego guberna tor posa swe oddziay, dobrze rozumiejc, e przez to rozstrzyga losy swej stolicy". Plan Niemcw zawali si, a z nim i pres tige ich wojska. Gwatowna i szybka inwrazja, ktra miaa wyprowadzi Francj z gry, nietylko zostaa powstrzymana, lecz odparta i cz ciowo zdezorganizowana. W jakich warun kach ma nieprzyjaciel zreorganizowa si i wznowi swe przedsiwzicia na froncie za chodnim? Czy przez ten czas front wschodni nie powinien by da odczu ciaru swych

mas? Czy mocarstwa centralne bd posiada y dowdztwo, zdolne do prowadzenia na dwch frontach akcji odld rozdzielonej, ktra zawio da, bdc skoncentrowan na jednym ? 28 sierpnia, w chwili objcia przeze mnie dowdz twa 9. Armji, komunikat donosi, i inwazja triumfuje od Sommy do Wogezw". Komuni kat z 10 wrzenia gosi zwycistwo francuskie. Byem niezmiernie szczliwy, i braem po wany udzia w tern odwrceniu losw naszego ora". W innem miejscu marsz. Foch pisze zna mienne sowa: W Chalons, podczas rozwikywania spraw rozmaitej natury, nadeszy wraz ze szczliwemi nowinami, potwerdzajcemi donioso uzyskanego sukcesu, smutne wiado moci, dotyczce czonkw mojej rodziny, znaj dujcych si w armji, o srogich stratach, ktre poniosa ona 22 sierpnia, o czem dawa mi zna genera Sarrail, dowdzca 3. Armji. Gdy by em zajty sprawami ojczyzny, nie byo nawret czasu paka nad mierci swych bliskich. Lecz dobrowolne te powicenia nie miay pozosta bezowocnemi. Trzeba byo jak najszybciej wy zyska zdobyte pooenie." Sowa te, po o niersku proste, jake dobitnie charakteryzuj warto moraln dowTdcw francuskich, kt rzy poprowadzili swoje armje do zwycistwa nad Marn! Jeszcze w innem miejscu na szczegln uwag zasuguj sowna marszaka Focha, kt ry, opisujc przybycie do jego kwatery przed stawicieli spoeczestwa i sfer politycznych, tak pisze: Wszyscy razem wicilimy wiel ko i potg Francji, zjednoczonej w doskona lew zapomnieniu wani partyjnych, gdy cho dzilo o stawienie czoa nieprzyjacielowi".

191

R o z d z i a II. POLSKA W OBLICZU WOJNY WIATOWEJ.


ZARYS P O L S K I E J POLITYKI NIEPODLEGOCIOWEJ 1864 1914 E.

Romuald Traugutt, dyktator powstania styczniowego, powie szony przez Moskali na stokach cytadeli tvarszawskiej.

W dziejach Polski moment wybuchu woj ny wiatowej stanowi dat przeomow. Przed ni bya tylko ponura noc niewoli, w mrokach ktrej, niby.bdne ogniki, zrzadka i migotli wie arzyy si iskry buntu, od czasu do czasu wybuchajc na krtko pomieniem beznadziej nego czynu. Od tej daty rozpoczyna si wit polskiej wolnoci, okres krwawej i znojnej rea lizacji wielkich hase niepodlegociowych, w imi ktrych ofiarnie krwawiy si poprzed nie pokolenia patrjotw w cigu zgr stulet niej niewoli. Z wojny wiatowej wyrosa dzisiejsza Pol ska suwerenna i potna Rzeczpospolita

zajmujc poczesne miejsce wrd wolnych i nie podlegych narodw wiata. Jednak bdnem byoby mniemanie, e nie podlego nasza przypadkowo wyrosa na krwawych polach wojny wiatowej, niby nie spodziewany, chocia wymarzony dar kapry nego losu. Naley bowiem uwiadomi sobie, e jeli nasza niepodlego bya plonem wojny to posiew tej niepodlegoci, dokonany wasn doni narodu polskiego, na dugo poprzedza przeomow dat 1914 roku. Wojna wiatowa jakgdyby uynia ugory i pozwolia zakieko wa ziarnom wolnoci, ktre dugo i bezpodnie czekay, gboko zaryte pod ziemi. Innemi sowy wojna wiatowa przyniosa nam tylko nowe warunki zewntrzne, niezwy kle korzystne dla realizacji oddawna dojrzaej ideologji niepodlegociowej, opartej o wewn trzne siy narodu, ktre osigny ju poprzed nio dostateczny stopie rozwoju i zdolno uja wnienia si nazewntrz w sprzyjajcych oko licznociach. Z tego punktu widzenia wojn wiatowT w historji Polski naley raczej uwaa nie za pocztek ery niepodlegego bytu pastwowego, lecz za kocowy etap walk wyzwoleczych, ich ostateczne, przez pokolenia przygotowywane zwycistwo. e za zwycistwo przyszo dopie ro razem z wojn wiatow zrozumiaem jest, jeli si zway, e stworzya ona po raz pierwszy naprawd korzystne warunki do osi gnicia zwycistwa. Tak rozumiejc rol wojny wiatowej w naszych dziejach nie mona, mwic o niej, pomin okresu przedwojennego, w ktrym krystalizowaa si polska idea niepodlegocio wa, gromadzc wok siebie te siy i te jednost ki, ktre pniej wrd poogi wojennej marze65

nia ojcw i dziadw przyobleky w ciao rzeczy wistoci. Nic nie dzieje si w oderwaniu od elazne go prawa przyczyn i skutkw. Przeto udzia Polski w wojnie wiatowej i to udzia wanie taki, a nie inny, by cis konsekwencj tych przyczyn, ktre nawarstwiay si na dugo je szcze przed wojn. Dlatego te, aby zrozumie rol narodu polskiego w wielkiej tragedji ludz koci, ktrej epilog by dla nas tak bardzo po mylny, naley znw cofn si wstecz ku cza som przedwojennej polskiej myli politycznej. Inaczej nie monaby zrozumie zbyt wielu zja wisk w yciu polskiem czaswT wojny i pniej szego okresu zbrojnego wykrelania granic Rzeczypospolitej.

nie zatraciy jeszcze swojego aktualnego zna czenia. Z ostatnim rozbiorem dawnej Rzeczypo spolitej skoczya si polska polityka pastwo wa. Rozpocz si dugotrway okres polityki bezpastwowej, polityki narodu nietylko pozba wionego wasnej pastwowoci, ale i rozdarte go na trzy zabory, rozdzielone wrogiemi supa mi granicznemi. W tych warunkach jakie mogy by cele polskiej polityki narodowej? Wtoczeni prze moc w ramy trzech obcych i wrogich organiz mw pastwowych, moglimy albo walczy z istniejcym stanem rzeczy, albo te, godzc si na, moglimy czyni wysiki, aby jak naj wygodniej rozlokowa si pod obcemi dachami. Byy to dwa jedynie moliwe kierunki polityki polskiej, zasadniczo sobie wrogie, stojce na dwch przeciwnych biegunach wiadomoci na rodowej. W jednym i drugim kierunku podsta w i punktem wyjciowym polityki naszej by fakt utraty niepodlegoci i trjzaborowe roz darcie narodu. Wszelki inny kierunek nie mgby by polskim, gdy musiaby zlekcewa y fakt utraty niepodlegoci i wiadomo wsplnoty narodowej. Tak wanie stao si pod koniec XIX wieku z kierunkiem polityki socjalno-demokratycznej, ktra, zeszedszy z pa szczyzny narodowej, wkroczya na drogi kosmo politycznego socjalizmu i bezwzgldnej wal ki klas. Jeli chodzi o oba czysto polskie kierunki polityczne to wyraziy si one w polityce buntu i polityce ugodowej w stosunku do zabor cw. Ta ostatnia w konsekwencji prowadzia do trjzaborowego lojalizmu, do politycznej asymilacji z obcemi organizmami pastw za borczych. Rzecz prosta kady z tych zasadniczych kierunkw posiada ca skal odcieni politycz nych: od desperackich przejaww buntu prze ciwko ponurej rzeczywistoci a do biernego, rolinnego niemal oporu, od ugodowoci, wy pywajcej z poczucia wasnej bezsilnoci, a do nikczemnego zaprzastwa i wygodnej renegacji. W tym czy w innym wypadku, jak to ju powiedzielimy, polityka polska musiaa rozwi ja si po linji ostrej wiadomoci utraty nie podlegego bytu pastwowego i narodowego rozdarcia. Polityka buntu wychodzia z zaoenia, e fakt utraty niepodlegoci przekrela wszelkie

Pani Piasecka, skazana przez sd pruski na dwa i p roku wizienia za obron jzyka ojczystego.

Chociaby pobiena znajomo dziejw przedwojennej polityki naszego narodu posia da jednak i bardziej aktualne znaczenie. Woj na wiatowa bowiem, bdc rwnoczenie tra gicznym pomnikiem, ktry historja wzniosa na granicy dwch epok, stanowi dla nas jakgdyby most, czcy te epoki, czcy dzisiejsz Polsk niepodleg z przedwojenn Polsk nie woli. Po przez wojn wiatow cign si ku nam konsekwencje okresu niewoli a po dzie dzisiejszy, wywierajc wszechstronny wpyw na nasze ycie. Wszystkie te wzgldy razem wzite ka nam sign a do rde tych przyczyn dzie jowych, ktre zoyy si na rol polityki pol skiej w czasie wojny wiatowej, a ktre i dzi
66

moliwoci rozwojowe narodu, e w onie obce go, a tembardziej w onie trzech obcych orga nizmw pastwowych konsekwencj marnej wegetacji narodu ujarzmionego nieuchronnie, wczeniej czy pniej, musi by jego ostatecz ne wynarodowienie, utrata wszelkich cech od rbnoci, zlanie si z narodem, czy narodami panujcemi. Jedynym czynnikiem, hamujcym ten proces dziejowy, moe by tylko walka z istniejcym stanem rzeczy. Polityka ta za cel gwny stawiaa sobie po lityczne wyzwolenie i zjednoczenie, odbudow pastwowoci polskiej, ktra ogarnaby mniej sz lub wiksz cz narodu polskiego. Ten cef gwny przysania wszystko inne: i form ustroju tego przyszego pastwa polskiego, o ktre trzeba byo jeszcze nie wiadomo jak

O pogodzeniu si tych dwch zasadniczo przeciwnych sobie kierunkw w polityce pol skiej, rzecz prosta, nie mogo by mowy. Co naj wyej mogy wzajemnie oddziaywa na siebie,

Wz Drzymay. Rolnik Drzymaa z Rakoniewic, ktremu rzd pruski zabroni postawi dom na swej roli, zakupi wz cyrkovy i w nim zamieszka wraz z rodzin.

przyczyniajc si do pewnych odchyle od za sadniczej linji politycznej i ideowej. W cigu caego z gr stuletniego okresu niewoli oba kierunki, niepodlegociowy i ugo dowy kolejno zyskiway na sile i popular noci wrd spoeczestwa. Kolejno ich
Dr. Stanisaw Glbirlski, prezes Koa Pol skiego w parlamencie wiedeskim.

dugo walczy, i kwestje jego granic, ktre by y tylko marzeniem lub akademick koncepcj, i takie lub inne kolejne cele, ktrych osiganie miao przyblia nard polski ku ostatecznemu wyzwoleniu i zjednoczeniu, a nawet rnie poj mowane rodki walki z istniejcym stanem rzeczy. Odwrotnie, polityka ugodowa, wychodzc z zaoenia, e utrata niepodlegoci politycznej jest faktem dokonanym, ktrego nic nie zdoa obali, godzc si z nim dya do takiego uo enia stosunkw z zaborcami, aby, wyczyw szy z nich wszelk wrogo" i obco"^ umo liwi narodowi polskiemu organiczne przysto sowanie si do pastwowoci zaborczych i tern zapewni mu spokojny i normalny rozwj go spodarczy i kulturalny, w najlepszym razie w znaczeniu rozwoju kultury narodowej.

Dzieci wrzesiskie, katowane przez nauczycieli pru skich dn. 20 maja 1901 r.

wpyww bya zawsze cile zalena przedewszystkiem od czynnikw zewntrznych. Pomylniejsza konjunktura midzynarodowa lub polityczna w pastwach zaborczych, oywiajc
b7

nadzieje i przydajc sprawie niepodlegoci ru miecw realnoci i aktualnoci, zwikszaa wpywy i popularno kierunku niepodlego ciowego i powszechniej zapalaa w spoecze stwie naszem iskry buntu. Podobny skutek wywieray wszelkie nowe akty ucisku ze strony zaborcw, z t tylko rnic, e wzmoona ak tywno kierunku niepodlegociowego miaa

Aleksander witochowski, wybitny publicysta, szer mierz pozytytvizmu, boy szcze modziey w czasach niewoli.

w tych wypadkach charakter bardziej despe racki. Przeciwnie, kadorazowe zwolnienie ruby ucisku, chociaby wywoane tylko przej ciow metod polityki zaborczej, oywiao kie runek ugodowy, zyskujc dla wiksz popu larno w spoeczestwie, ktre dawao si uwie zrcznie podsuwan przynt spokj: nego urzdzenia si" pod obc, ale i wspln zarazem strzech pastwow. Im duszy czas dzieli nard polski od cza su utraty niepodlegoci, tern wiksze wpywy zyskiwa kierunek polityki ugodowej kosztem coraz bardziej bledniejcych ideaw niepodle gociowych. Byo to gronem zjawiskiem dla przyszoci narodu polskiego. Kierunek ugo dowy w prostej linji musia prowadzi do osta tecznego wynarodowienia, tembardziej, e po ciga za sob trjlojalizm wobec pastw za borczych, co zrywao naturalne wizy narodo we pomidzy zaborami. Polityka ugodowa, na68

wskro materjalistyczna i oportunistyczna, wypywajca przedewszystkiem z egoizmu jed nostek i caych warstw spoecznych, goszc haso pogodzenia si z pastwowoci zaborcz, przystosowania si do niej i jak najlepszego urzdzenia si w jej ramach, si rzeczy zrywa a z zasad jednoci narodowej, gdy w kadym poszczeglnie zaborze musiaa nagina si do zgoa odmiennych warunkw, musiaa suy odmiennym, a czsto i wrogim interesom, mu siaa stawia sobie rne cele i stosowa rne metody. Niebezpieczestwo polityki ugodowej tkwi o nietylko w tern, e rozkadaa ona jedno na rodow w trjzaborowym lojalimie, torujc drog do cakowitego rozkadu wiadomoci na rodowej. Groniejsze byo to, e ugodowo stawaa si dla jednostek wygodnym mostem, przez ktry jake atwo byo sabszym kon strukcjom duchowym przej na stron naj gorszego, bo zamaskowanego, czsto nawet nie uwiadomionego zaprzastwa. Albowiem, je li stan na stanowisku pogodzenia si z lo sem narodu ujarzmionego, wyrzeczenia si walki, odrzucenia w sobie wszystkiego, co po gbia wrogo" w stosunku do zaborcy, jake trudno jest okupywa spokj i dobrobyt potul n lojalnoci wobec wroga, a rwnoczenie kultywowa swoj odrbno narodow, ale w sposb, ktryby nie drani zaborcy i nie bu dzi jego podejrze! O ile prociej, wygodniej i konsekwentniej jest cakowicie wyrzec si swojej narodowoci, asymilujc si z narodem panujcym ! Czas pracowa na korzy zaborcw. Z kadem nastpnem pokoleniem zaciera co raz bardziej wspomnienie wasnej, utraconej pastwowoci, ktra z biegiem lat stawaa si ju tylko legend. Przeciwnie, wiza spoe czestwo z obcemi pastwowociami, z ktremi zyo si ono w praktyce codziennej rzeczywi stoci. agodzi poczucie krzywdy, upokorze nia i ucisku, ktre w szarej codziennoci z pie destau bohaterstwa schodziy do roli przykrych objaww chronicznej choroby. Rozwiewa na dziej i wiar w odzyskanie utraconej ongi niepodlegoci. Pta wiadomo narodow tysicem subtelnych wizw dugotrwaego sto sunku z wrogiem we wszelkich dziedzinach y cia zbiorowego i jednostkowego. Jednem so wem czas w coraz wikszej iloci gromadzi psychologiczne i umysowe czynniki polityki ugodowej.

Od czasu upadku dawnej Rzeczypospolitej a do odzyskania niepodlegoci polska polityka niepodlegociowa bya cile zwizana z ide narodowej siy zbrojnej i zbrojnego czynu wy zwoleczego. Przez cay okres niewoli patrjoci nasi rozumieli, e jedynie przed si moe ugi si zaborczo Rosji, Prus i Austrji, e je dynie sia zdolna jest oderwa rwnoczenie lub kolejno poszczeglne zabory od zachannych ma cek tych imperialistycznych pastwowoci. Si t rozumiano zarwno w znaczeniu rewolucyj nym, jak i w znaczeniu zbrojnej interwencji zewntrznej. W jednym i drugim wypadku ko nieczne byo dla narodu polskiego posiadanie siy zbrojnej nietylko poto, aby przyczyni si do klski zaborcw, ale te, aby t klsk obr ci na korzy Polski i sta na stray osigni tych ju w walce wynikw. Std te polityka niepodlegociowa dy a zawsze do stworzenia polskiej siy zbroj nej, czy to zakonspirowanej wewntrz kraju, czy te jawnej gdziekolwiekbd nazewntrz. Z rozrostem tej siy zbrojnej czya si nadzie ja powstania lub rewolucji wewntrznej i wia ra, e rozbudzone siy narodu w korzystnych okolicznociach bd zdolne zerwa acuchy niewoli albo ze wszystkich trzech zaborw rw noczenie, albo te kolejno. Zawsze jednak wiara we wasne siy czya si z wiar w in terwencj zewntrzn, zbrojn lub dyplomaty czn. Oczywistem byo bowiem, e nierwyno si polskich i zaborczych zgry uniemoliwia zwycistwo, osignite wasnemi siami. Pierwszym wyrazem niepodlegociowej wiary w konieczny udzia ora polskiego w dziele odzyskania wasnej pastwowoci byy legjony Dbrowskiego we Woszech. Odtd polityka niepodlegociowa opieraa si zgrubsza na takiem wyliczeniu: wybucha wojna europejska, lub chociaby wojna, w kt rej zaangaowane s albo wszystkie trzy, albo conajmniej jedno z pastw zaborczych; w woj nie tej bierze udzia przeciw zaborcom polska sia zbrojna, ktra w kraju rozbudza powszech ne powstanie czy rewolucj, co znakomicie wzmacnia bojowe siy polskie; przyczynia si to do^klski zaborcw czy bodaj jednego z nich; z wojny tej Polska wychodzi, jako czynnik siy, z ktr liczy si musz wrogowie i sojusznicy, dziki czemu w nowym ukadzie stosunkw nie mog by zlekcewaone dania niepodlego ciowe zbrojnego ju narodu. W wyliczeniu tern gwnemi pozycjami musiay by z jednej strony fakt istnienia wasnej siy zbrojnej cho ciaby w zwizku, z drugiej za ewentu

alno takiego lub innego konfliktu zbrojnego w Europie. Odmian powyszego byy raczej rewolucyjne wyliczenia: zorganizowanie rewo lucyjnej siy zbrojnej wewntrz kraju, wywoa nie powszechnego powstania, rozbudzenie t drog zainteresowania spraw polsk w Euro pie, std interwencja z zewntrz, kapitulacja zaborcw wobec gronej postawy narodu pol skiego i stojcej w jego obronie Europy.

Marszalek Polski Jzef Pisudski z czasw strzeleckich.

W jednym czy drugim wypadku sprawa polska musiaa by cile uzaleniona od sytucji midzynarodowej, od nastrojw w Europie, od moliwoci dogodnych dla Polski konfliktw i wreszcie od aktualnej siy wewntrznej pastw zaborczych. Ta cisa zaleno sprawiaa, e polityka niepodlegociowa ulegaa w cigu caego okre su niewoli znacznym wahaniom od zdumiewa jcej aktywnoci, a do niemal cakowitego za mierania, od gorcej wiary i entuzjazmu, a do rozczarowa i apatji. Ostatnim czynem polityki niepodlegocio wej zakrojonym na wiksz skal, byo powsta69

nie styczniowe. Od chwili upadku powstania rozpoczyna si najsmutniejszy bodaj okres w nowszych dziejach Polski. Nadzieje i rachu by na interwencj zewntrzn zawiody. Siy wasne okazay si cakowicie niewystarczajce wobec rosncej potgi Rosji, posiadajcej naj wikszy obszar ziem polskich i najwiksz ilosc Polakw pod swoim barbarzyskim batem. Orom klsk, ofiar i zniszczenia nietylko nie zagodzi losu zaboru rosyjskiego, ale, przeciw nie, wywoa fal nowego, gorszego ucisku. Polityka niepodlegociowa, zdawao si, zban-

rozbiorw liczya polska polityka niepodlego ciowa Francja wkrtce po powstaniu styczniowem lego u stp zwyciskich Niemiec. Klska Francji na dugo rozwiaa wszelk na dziej na interwencj czy te pomoc zewntrz n. Zwycistwo Niemiec, jednomylnych w sprawach polskich z Rosj, rozptao ponad to niesychany ucisk narodowy w zaborze prus kim, groc tej czci Polski cakowit zagad imienia polskiego. Im bliej byo koca XIX stulecia tern bardziej zaciemnia si widnokrg spraw pol-

Przegld Strzelcw w Zakopanem przez J. Pisudskiego na krtko przed Wojn swiatova.

krutowaa cakowicie. Spoeczestwo, wyczer pane dugotrwa, beznadziejn walk, zni szczone gospodarczo, rozgoryczone, zalknione i rozbite, byo podatnym terenem dla wszelkiej propagandy ugodowej, ktra polityk niepodle gociow moga porwnywa z porywaniem si z motyk na soce". Wiara w niezachwia n potg Rosji zapuszczaa w spoeczestwie coraz gbiej swoje niszczycielskie korzenie. Najgortsi patrjoci popadali w pospn rezyg nacj, lub gorczkowo szukali nowych, innych drg swojego patrjotyzmu, idc w tern na rk zdecydowanym ugodowcom. Pooenie stawao si bardziej jeszcze po spne w zwizku z oglnym pooeniem midzynarodowem, ktre coraz bardziej byo dla nas niekorzystne. Jedyne pastwo w Europie, poza bezsiln ju Turcj, na ktre od czasu
70

skich. Pastwa zaborcze potniay z roku na rok. Ukad stosunkw Europy w ostatnim dziesitku lat nie pozwala, zdawao si, ywic adnej nadziei kierunkowi niepodlegociowe mu. Europa podzielia si na dwa wrogie obo zy: trjprzymierze Niemiec, Austre-Wgier i Woch i dwuprzymierze Francji i Rosji. W obu tych ugrupowaniach, nadajcych ton caej Europie, znajdoway si pastwa zabor cze, co wyczao zainteresowanie spraw polsk. Francja rwnie, jakkolwiek odrodzo na i wzmocniona po klsce 1871 roku, ale zwi zana sojuszem z Rosj (patrz zeszyt I Ilustro wanej Historji Wojny wiatowej str. 22 i 34), nie stanowia ju dla polskiej polityki niepodle gociowej tego oparcia, jakie widziano w niej od czasw Wielkiej Rewolucji i Napoleona I. W dodatku pastwa zaborcze, jakkolwiek po-

dzielone na dwa obozy, nie wykazyway ad nych istotnych rnic w pogldach na spraw polsk, ktra w adnym razie nie moga sta si przyczyn jakiego midzy nimi konfliktu. Z drugiej znw strony postp gospodarczy i techniczny, oraz niebyway rozrost militaryzmu odbieray wszelki urok i widoki powodzenia dawnym koncepcjom rewolucyjno-powstaniowym, szczeglnie po ostatniej klsce lat 186364. Nastrj wrd narodw europejskich by dla nas rwnie niekorzystny. O sprawie pol skiej powoli zapomniano, a jeli przypominano sobie to raczej w znaczeniu dla nas niepomylnem, albo zgoa krzywdzcem. Byo to

Byy to odpowiedzi niezwykle charakterystycz ne. Ucisk narodowy Polski potpiali wszyscy. Przewanie byo to jednak potpienie czysto platoniczne, nieszczere i bez praktycznego zna czenia. Najgortsze sympatje dla sprawy polskiej wyraali' Wosi, prawdopodobnie z powodu

Wojciech Kor fanty, pose do parlamentu niemieckiego.

wieych jeszcze wspomnie z czasw walk o wasn niepodlego i zjednoczenie. Taki naprzykad Tankred Canonico apelowa nawet do demokracji i do ruchu robotniczego, uwaa jc niepodlego Polski za spraw honoru Eu ropy demokratycznej. Francuzi naog dawali mtne i czysto teoretyczne odpowiedzi. Uczony Leroy de Beaulieu rozwizanie sprawy polskiej czy z obudzeniem si w Rosji sumienia so wiaskiego" i powstaniem federacji narodw

Roman Dmowski, jeden z twrcw i gwnych przywdcw Narodmvej Demokracji.

dzieem zrcznej propagandy pastw zabor czych, przedewszystkiem Niemiec i Rosji, wo bec ktrych sabiutka propaganda polska bya cakowicie bezsilna. Zreszt nigdy nie mieli my talentw propagatorskich, tembardziej za, jako nard uciemiony, nieposiadajcy na wet elementarnych rodkw propagandy. Ciekawe wiato na pooenie midzynaro dowe sprawy polskiej rzuca ankieta krakow skiej Krytyki" z 1899 r. W caym szeregu py ta, dotyczcych sprawy polskiej, oraz wzw, czcych j z zachodem Europy, zwrcono si do zgr 500 przedstawicieli polityki, publicy styki, literatury i nauki, reprezentujcych nie mal wszystkie narody europejskie. Odpowie dzi nadesao zaledwie kilkadziesit osobistoci.

Ludomir Dymsza, jeden z wybitniejszych po sw polskich w I Dumie ro syjskiej.

kontynentalnych przeciwko Anglji i Stanom Zjednoczonym. Ale ju praktyczny publicys ta z paryskiego Figara" bez osonek owiad cza, e z francuskiego punktu widzenia odwie anie sprawy polskiej jest niedopuszczalne, 71

gdy mogoby porni Francj z Rosj, z kt r przymierze stanowi dla Francji dziejow konieczno. W Anglji jeden tylko artysta otwarcie wy razi swoje sympatje dla sprawy polskiej. Poza nim nikt nie chcia zdeklarowa swojej opinji. Wrd Niemcw znaleli si tacy, ktrzy, doce niajc znaczenie kultury polskiej, opowiadali si za niepodlegoci Polski, jako pastwa bu forowego", ktre mogoby powsta w wyniku niekorzystnej dla Rosji wojny europejskiej. Rzecz prosta, owo pastwo buforowe" zajo by obszar samego tylko zaboru rosyjskiego. Jeden z czoowych przewdcw niemieckiego socjalizmu przyzna si z rozbrajajc szczero ci, e wogle o sprawie polskiej nie myla. Natomiast Karol Kautsky wierzy, e Polska odzyska niepodlego i zjednoczy si, ale do piero razem ze zwycistwem proletarjatu. Poe ta Dehmel owiadczy, e rasa polska posiada

Gen. Hurko, general-gubernator warsza wski, jeden z najwikszych rusyfikatorw.

tak wiele odrbnych cech duchownych, e kady czowiek niezalenie mylcy i czujcy musi pochwala walk o niepodlego Polski. Zgoa inne stanowisko zaj najwybitniej szy przedstawiciel narodu czeskiego, prof. Masaryk, pniejszy pierwszy prezydent republiki czechosowackiej. Twierdzi on, e Polacy nie powinni liczy na polityczn pomoc Europy za chodniej, poniewa wobec swojego geograficz nego pooenia Polska niepodlega mogaby mie niewielkie tylko dla Europy zachodniej znaczenie". A dalej prof. Masaryk wygasza takie zdania: Polacy mog oczekiwa uzna nia swej narodowoci dopiero w odlegej przy szoci". W kadym razie powinni Polacy dziaa dla porozumienia z Rosj", zwa szcza postpowe partje polskie powinnyby wy
72

tworzy spoeczn raczej, ni polityczn poli tyk". Z pord Rosjan zabra gos w ankiecie tylko Plechanow, potpiajc polityk zniszcze nia piknego i zdolnego" ludu polskiego i pra gnc niepodlegoci Polski, ktrej odzyskanie, jak wierzy, zczone jest cile ze zwycistwem ruchu robotniczego w Europie. Sympatycznie rwnie odzywali si o Polsce Hiszpanie i Bel gowie. Midzynarodowa ankieta Krytyki" prze konaa spoeczestwo polskie o paru gorzkich prawdach: e, po pierwsze, spraw polsk zaj mowa si tylko nieliczny odam przedstawicieli nieoficjalnej opinji europejskiej ; e, po drugie, cieszylimy si nader rzadk i skp sympatj wrd narodw* i, po trzecie, e nawet wrd na szych zdecydowanych przyjaci tylko nielicz ni przedstawiciele socjalizmu wierzyli w istot n moliwo odzyskania przez Polsk niepod legoci i to w zwizku ze zwycistwem midzy narodowej rewolucji proletarjatu. U schyku XIX stulecia przeyy si ju wolnociowe hasa 1848 roku, a nawet ich echa z 1863 r. Romantyzm polityczny zbankrutowa wczeniej jeszcze, ni poezja romantyczna. Ide ay wolnociowe i rewolucyjne z paszczyzny narodowej przeniosy si na paszczyzn socjal n. Nikt ju nawet nie przemyliwa o kru cjacie ludw w celu wyzwolenia Polski. Nikt ju nie wierzy w interwencj mocarstw niezainteresowanych. Nikt ju nie czy sprawy polskiej z ewentualn zmian stosunkw mi dzynarodowych. Najboleniejszem dla polskiej ambicji na rodowej byo to, e nawet Francuzi, w^raw^dzie z zaenowaniem i niemiao, ale jednak dora dzali ugod z Rosj, a pobratymczy nard cze ski otwarcie ju i brutalnie domaga si nietylko ugody, ale i sympatji w stosunku do Rosji w imi wszechsowiaskich ideaw" (patrz zeszyt I Ilustrowanej Historji Wojny wiatowej, strona 26, 27 i 28). W tym stanie rzeczy wszelkie ideay nie podlegociowe zdaway si by nierealnemi mrzonkami, a polityka buntu, polityka walki z zaborcami poprostu szalestwem, jeli nie samobjstwem, jak to okrelali ugodowcy. To te okres popowstaniowy a do koca XIX stulecia zapisa si w dziejach Polski naj wiksz aktywnoci kierunku ugodowego w polityce polskiej i jego najwikszemi wpy wami wrd spoeczestwa. Wszystko, co dzia o si w Polsce i w caej Europie, szo na rk ugodowoci, ktra umiaa z przemijajcej, ale

wyrazistej i jaskrawej rzeczywistoci wyciga pozornie logiczne i jedyne wytumaczenie swo jej polityki rezygnacji i przystosowania si. Na przeomie XIX i XX stulecia idea pa stwa polskiego bya rwnie nieaktualna wrd znakomitej czci politykw polskich i spoe czestwa, jak zreszt i w caej Europie. wia dectwem tego stanu rzeczy byo przyjcie, ja kiego dozna w 1897 r. car Mikoaj II ze stro ny rozentuzjazmowanej Warszawy, ktra z nie bywa wietnoci witaa go w imieniu ca ego narodu polskiego". T dat rosyjsko-pol skich uroczystoci w Warszawie mona uwaa

wiao przyjcia numeru, nierzadko i to w ostrej formie strofujc Pisudskiego, e mci ludziom w gowach w chwili, kiedy na Polsk maj po sypa si niesychane dobrodziejstwa" z rki cara. Jednak najblisze ju lata dowiody, ze koncepcja ugodowa, oparta na cakowitej re zygnacji z pastwowoci polskiej, zbankruto waa we wszystkich trzech zaborach. Klucz ugody nie zdoa otworzy twardych serc poli tykw pastw zaborczych. Opublikowanie syn nego memorjau genera - gubernatora war szawskiego, Imeretyskiego, wykazao a nad

Polski Komitet Narodowy w Paryu, Siedz od lewej: Maurycy Zamoyski, Roman Dmowski, Erazm Pilz. Stoj od lewej: Stanisaw Kozicki, Jan Rozwadowski, Konstanty Skirmunt, major Fronczek, Wadysaw Sobaski, Marjan Seyda, J zef Wielowieyski.

za kulminacyjny punkt ugodowToci polskiej i polskiego trjlojalizmu. Do jakiego stopnia nastrj ugodowy w sto sunku do Rosji by w 1897 r. powszechny, wiadczy dobitnie nastpujcy fakt. W owym czasie Jzef Pisudski, jeden z nielicznych pod wczas nieprzejednanych wyznawcw kierun ku niepodlegociowego, wydawa w odzi kon spiracyjnego Robotnika", ktrego nakad sam kolportowa wrd robotnikw warszawskich. Ot w czasie przybycia cara do Warszawy i zwizanych z tern uroczystoci, wielu z pord wiernych dotd towarzyszy partyjnych odma

to przejrzycie, e Rosja bynajmniej nie porzu cia istotnych celw swojej przeciwpolskiej po lityki, konsekwentnie dc do ostatecznego wynarodowienia, zniszczenia wszystkiego, co polskie. Zmieniy si tylko metody, przy kt rych pomocy Rosja pragna osign swoje imperjalistyczne i nacjonalistyczne cele na zie miach polskich. Polska ugodowo i lojalno, graniczca ju z wiernoci, nie wzruszyy Ro sji, ktra uwaaa je za objaw saboci gince go narodu. Jeszcze wczeniej zbankrutowa kie runek ugodowy w zaborze pruskim, zdruzgo tany brutaln pici pruskiej polityki bez73

wzgldnego wynarodowienia i wydziedziczenia, wypywajcej' z niemieckiej ideologji wiato wego nacjonalistycznego imperjalizmu (patrz zeszyt I Ilustrowanej Historji Wojny wiato wej). Jeli chodzi o zabr austrjacki tam od dawna ju ugodowo stracia wszelk racj bytu, nie majc najmniejszych widokw powo dzenia w kierunku wyebrania czego wicej, ni moga to zapewni nieugita postawa naro dowa. W tych warunkach, kiedy spoeczestwo polskie w swojej masie oddawna ju odwrcio si od zlekcewaonej i potpionej idei niepod legociowej, a polityka ugodowa okazaa si

miay pochwyci pniej sztandar nard wysuwajcy si z osabych doni dotychc wego przedstawicielstwa narodu. Pod koniec XIX stulecia spoeczestwem polakiem do gbi wstrzsno rozgoryczenie do kierunku ugodowego i jego arystokratycznych i plutokratycznych przewdcw. Byo to zjawi sko powszechne we wszystkich trzech zaborach. Rozgoryczenie to osigno swj punkt kulmi nacyjny po roku 1897, po okresie ugodowych i wiernopoddaczych manifestacyj z powodu pobytu cara w Warszawie. Upokarzajce nie powodzenie tej przesadnej lojalnoci dopenio miary. Obudzia si duma narodowa i zdro

onierze belgijscy witam siostry

angielskie.

bezsiln wobec nacjonalistycznej i imperiali stycznej aktywnoci pastw zaborczych, zda wao si, e nard polski stan ju na kraw dzi przepaci, w ktrej nieuchronnie musi zna le wczeniej, czy pniej swoj mier poli tyczn i kulturaln. Spoeczestwo polskie by o zdezorjentowane, pozbawione myli przewod niej, zniechcone i apatyczne. A jednak nastrj ten, nacechowany upad kiem myli politycznej i woli czynu, by po wierzchowny i dotyczy tylko widomego, nieja ko oficjalnego oblicza spoeczestwa polskiego. Pod wierzchnim naskrkiem w onie spoecze stwa rodziy si nowe idee i nowe siy, docho dziy do gosu nowe warstwy spoeczne i nowe jednostki twrcze, ktre w swoje mocne donie 74

wa myl polityczna wielkiego narodu. Spoe czestwo zrozumiao, e polityka ugodowa pro wadzia je na manowce. Rozumiano, e naley szuka nowych drg, nowych ideaw i nowych rodkw polityki narodowej. Ten stan psy chiczny i umysowy spoeczestwa wytworzy podatny grunt, na ktrym poczy od 1897 roku rozkrzewia si z nieprawdopodobn szybkoci dwa nowe mode kierunki: socjalistyczny i narodowo-demokratyczny. Oba te kierunki, istniejce zreszt ju od lat kilkunastu, nie odgryway dotychczas pra wie adnej roli w polityce polskiej. Przez dugi czas miay one charakter nieledwie sekciarski, ogarniajc w cisej konspiracji nieliczne tylko grupki, gwnie modziey, wrd ktrej dopie-

Francuski pocig z amunicj, napadnity pod Verdun przez aeroplan niemiecki.

Jeden z paacw, zamienionych na szpitale. Karmienie rannych przez siostry

miosierdzia.

75

ro krystalizoway si ich wytyczne ideowe i tak tyczne. Teraz, dojrzae ju, na podatnym gruncie spoecznym szybko rozwijaj si do rozmiarw wielkich nowoczesnych stronnictw politycz nych, nadajc ton caej polityce polskiej i od suwajc na bok stronnictwa dotychczasowe, przedewszystkiem ugodowy konserwatyzm. Rwnoczenie oba nowe kierunki, ktre przed tem, w okresie krystalizowania si, niejedno krotnie szy rka w rk, wspierajc si wza jemnie, teraz wstpuj w ostr z sob walk, rywalizujc zacicie o wpywy w spoecze stwie. Z obu tych kierunkw, zrodzonych z reak cji przeciwko ugodowoci, pozytywizmowi i trjlojalnoci, starszy by kierunek socjali styczny, jemu te najpierw powicimy uwag.

Pocztkw polskiego socjalizmu szuka na ley w okresie emigracji po powstaniu listopadowem. Wrd radykalnych odamw tej emi gracji, opierajcych si na ywiole chopwTonierzy, wytworzy si kierunek, ktry koja rzy denie do odzyskania niepodlegoci z da leko idcemi hasami socjalnemi i swoistym sy stemem religijnym. Kierunek ten, wywodzcy si z klski powstania listopadowego i podda ny wpywom saintsimonizmu, oraz modego ru chu robotniczego w Anglji, posiada wszystkie cechy utopijnego socjalizmu. Syntez tego kie runku okreli Mickiewicz, jako polot ducha ku lepszemu bytowi nie indywidualnemu, lecz wsplnemu i solidarnemu". Pierwsz organizacj kierunku socjali stycznego z owych czasw bya Gromada Grudzi Ludu Polskiego" z 1835 r., do ktrej na leeli przewanie chopi - onierze, a z wybit niejszych jednostek Worcell, Zenon witosawski, Krpowiecki. Ta emigracyjna grupa so cjalistyczna od pocztku wesza w ostry kon flikt z Towarzystwem Demokratycznem, ktre, jakkolwiek radykalne politycznie, w zagadnie niach spoecznych stao na stanowisku zasady indywidualizmu, chocia dalekiego od punktu widzenia szlacheckiego lub mieszczaskiego. Z biegiem czasu do tej grupy przyczyli si emigranci chopi - onierze z wyspy Jersey, zwizani w Gromad Huma". Po wielu wal kach i przesileniach, kierunek socjalistyczny dosta si pod wpywy gwnie Zenona witosawskiego. W zaoeniach tego ostatniego by o uniwersalne pastwo o charakterze prymi 76

tywnego komunizmu, w ktrem zwierzchnic two spoczywaoby w rkach Kocioa, a jzy kiem powszechnym byby jzyk polski. Kieru nek socjalistyczny zdoby sobie na emigracji wielu nietyle zwolennikw, ile wierzcych, na czele ktrych naley postawi Adama Mickie wicza i Joachima Lelewela. Do kraju socjalistyczne prdy emigracji przenikay w bardzo sabej mierze. Niemniej jednak ksidz ciegienny, proboszcz z Chodla w Lubelszczynie, organizuje spisek socjali styczny okoo roku 1840, z celem wywoania w 1844 r. nowego powstania narodowego, kt re, osignwszy niepodlego, zaprowadzioby umiarkowany komunizm rolny. lady polskiego ruchu socjalistycznego znajdujemy i na terenie oglnym socjalizmu. Manifest komunistyczny Marxa i Engelsa ta k daje syntez: W Polsce stoj komunici obok partji, ktra w rewolucji widzi warunek odzyskania niepodlegoci narodowej, a wic obok partji, ktra krakowsk insurekcj z 1846 r. powoaa do ycia". Ju na pierwszym tajnym kongresie mi dzynarodowym w Londynie, na ktrym uchwa lono Manifest komunistyczny", polski kieru nek socjalistyczny by reprezentowany przez wasnych delegatw, a do rezolucji kongresu przystpi sawny Joachim Lelewel i jego liczni zwolennicy na wielkim wiecu w Brukseli. Socjalizm emigracyjny mia trzy rda: uczuciowe, rozumowe i klasowe, ktre wytrysy na wsplnym gruncie klski powstania listo padowego. Emigranci, skadajcy si po naj wikszej czci z gorcych patrjotw i bojowni kw o niepodlego, oderwani od kraju i jego aktualnego ycia, zdaa i w warunkach jakgdyby psychicznie cieplarnianych, wypeniali tre swojego, przewanie ndznego materjalnie, y cia roztrzsaniem przyczyn klski listopado wej. Za gwn przyczyn tej klski uwaano brak powszechnoci patrjotyzmu, co spowodo wao, e powstanie nie zdoao w dostatecznej mierze rozpali entuzjazmu wrd szerokich mas chopskich. Ze zgroz roztrzsano fakt, e najliczniejsza warstwa spoeczna w Polsce chopi swoj biern postaw sparaliowaa masowy charakter powstania. Przyczyn tego widziano w ndzy i ciemnocie mas chopskich, stanowicych w narodzie jakgdyby drugi nard niewolniczy. Wyrozumowano przeto, e na przyszo naley stworzy takie warunki spo eczne w Polsce, aby chop z ca wiadomoci sta si podpor, stranikiem i bojownikiem

idei Polski niepodlegej. Aby to osign, na leao chopa wyzwoli, podnie i owieci. Do rozumowania doczao si uczucie. Wszake to ci sami chopi paszczyniani zdo bywali pod Stoczkiem armaty czarnemi rko ma od puga" ! Ci sami chopi ginli ofiarnie za Ojczyzn, ktra przecie bya dla nich maco ch!" Ci sami chopi - onierze dzielili ze szla cht i mieszczastwem smutny los emigracji! Rwni w ofierze i bohaterstwie musz by rwni i przy podziale dbr narodowych. Wreszcie niema rol odgrywa fakt, e na emigracji ci sami chopi - onierze, oderwa ni od kraju i puga, uwiceni poniesionemi dla Ojczyzny ofiarami, szybciej dojrzewali umy sowo i psychicznie, w zwartej gromadzie wrd morza obcoci, w cigej stycznoci, nierzadko w koleestwie i braterstwie ze swoimi daw nymi oficerami i panami. Ta specyficzna at mosfera z jednej strony wspdziaaa w two rzeniu si klasowej wiadomoci chopskiej, a z drugiej znw bya podniet dla inteligencji emigracyjnej w snuciu utopijnych marze na temat roli chopa w przyszej wolnej Polsce. Wielkie znaczenie miay te wpywy ze wntrzne na emigracji, a przedewszystkiem krystalizujcego si na Zachodzie socjalizmu, oraz organizujcego si w Anglji ruchu robot niczego. Do tego wszystkiego doczay si w czesne prdy religijne wrd emigracji misty cyzm i mesjanizm, widzcy w Polsce cierpi cego Chrystusa narodw, ktry ma zbawi ludzko spoecznie i politycznie. Jakkolwiek wiele byo przyczyn, rodzcych wczesny socjalizm polski jedna bya zasad nicza i powszechna: gorcy patrjotyzm.i ide ay niepodlegociowe, ktre szukay drg swo jej realizacji. O tern naley dobrze pamita, gdy byo to najcharakterystyczniejsz cech polskiego socjalizmu na emigracji. Po przeomowym roku 1848, sabn stop niowo wpywy i znaczenie emigracji, a' wraz z ni i kierunku socjalistycznego, ktry jest reprezentowany ju tylko przez Worcella w Demokracie Polskim". Nowy okres ruchu socjalistycznego rozpo czyna si dopiero okoo 1860 r., kiedy w kraju organizuj si tak zwani czerwoni". Jakkol wiek jednak czerwoni" w peni zdawali sobie spraw z doniosego zwizku sprawy narodowej ze spraw socjaln, jednak ich denia refor matorskie byy nader umiarkowane i nie szy w kierunku komunistycznym, jak tego dali wwczas od Polakw rosyjscy socjalici, Micha Bakunin (przewdca i teoretyk anarchizmu)

i inni. Czerwoni" dyli tylko do tego, aby szlachta dobrowolnie przeprowadzia refoi agrarna w duchu solidarystycznym. Po powstaniu styczniowem nowa fala emi gracji, wprawdzie naog sabej i bez wpy ww, wyania szereg jednostek o zabarwieniu socjalistycznem o charakterze marxowskim, lub te rosyjskiej ludowoci (narodnizestwa"). Tak naprzykad genera Bosak w ro ku 1867 da w Ognisku republikaskiem" pomidzy wielu innemi hasami i ziemi dla lu du splnej". W walkach komuny paryskiej w 1871 r. bierze udzia kilkudziesiciu Polakw, a dwch z nich, Jarosaw Dbrowski i Walery Wrblew ski, nawet wybija si na kierownicze stanowi ska. Walery Wrblewski i pniej jeszcze w Londynie, jako zdecydowany socjalista i czo nek midzynarodwki, usiuje organizowa pol ski ruch socjalistyczny w kierunku zmoderni zowanych tradycyj Ludu Polskiego" z czasw po powstaniu listopadowem. Pomaga mu w tern L. Kryski. Wszystko to jednak byy wysiki jednostek, ktre, oderwane od kraju, nie mogy mie istot nego wpywu na stan umysw w Polsce. Zre szt nie byo jeszcze w Polsce odpowiedniego gruntu, na ktrym mgby si przyj socja lizm w wikszej skali. Polska nie posiadaa roz winitego przemysu fabrycznego, a std nie moga si bya jeszcze rozwin warstwa robot nicza, proletarjat, jedyny waciwy teren roz woju ideaw socjalistycznych. Dopiero po 1867 r. Polska, przedewszyst kiem za zabr rosyjski, wkracza na tory go spodarki kapitalistycznej, tworzc wielki prze mys. Wlad za kapitalizmem musia przyj socjalizm w tej, czy innej formie. Niezwykle przeto doniosem dla caej przyszoci Polski bya sprawa kierunku, w jakim mia pj ma sowy ruch socjalistyczny. Rozwj przemysowy zaboru rosyjskiego, zapocztkowany zosta za czasw Krlestwa Kongresowego w latach 1815 1830 przez mi nistra Druckiego - Lubeckiego. Dalszy rozwj opiera si ju na samorzutnej energji jedno stek, jak to miao miejsce naprzykad ze Steinkellerem. Szersze moliwoci otworzyo dla przemysu polskiego zniesienie granicy celnej pomidzy Krlestwem a Rosj w 1851 r., co za pewnio dostaw rosyjskich surowcw i zbyt fabrykatw na niezwykle pojemnych rynkach rosyjskich. Od tego te czasu naley to do brze sobie uwiadomi rozwj polskiego prze mysu opar si na cisym zwizku z gospodar77

Manifestacje

rmtriotvczne

na vlacu Strastnym"

w Moskwie w dniu ogoszenia wojny z

Niemcami.

czym organizmem Rosji, co przyczynio si wprawdzie do niezwykle szybkiego uprzemyso wienia Kongreswki i jej dobrobytu, ale zara zem i zwizao j gospodarczo z Rosj, co nie byo bez wpywu na dalsz polityk polsk w kierunku ugodowoci i lojalizmu. Na wielk skal rozwj gospodarczy roz pocz si dopiero po powstaniu styczniowem, a silnym bodcem do tego byo zaprowadzenie w 1877 r. przez Rosj opat celnych w zocie, co utrudniao import i zmuszao zagraniczne przedsibiorstwa do zakadania swoich fabryk na terenie Krlestwa. O rozwoju przemysu w zaborze rosyjskim wiadczy zestawienie iloci robotnikw fa brycznych w poszczeglnych okresach. Kiedy w 1870 r. byo ich zaledwie 63.892, to w 1895 r. byo ich ju 150.494, w dwa latat pniej w 1897 r. 243.733, a w 1910 r. 400.922! Jeszcze intensywniej rozwija si przemys na lsku Grnym, gdzie robotnik by polski i on przedewszystkiem reprezentowa tam pol sko.
78

W 1907 r. grnictwo i hutnictwo zatrud niao na lsku ju 156.201 robotnikw. W zaborze austrjackim, wedug danych z roku 1906, oglna liczba robotnikw przemy sowych wynosia 385.000, z czego (wedug da nych z 1910 r.) na wielki przemys przypa dao 102.000 robotnikw. Nawet w zaborze pruskim, w Poznaskiem, typowym kraju rol niczym, byo jednak w 1907 r. 163.567 robot nikw, zatrudnionych w przemyle. Tak wic Polska Ra przeomie stuleci doj rzaa ju w znaczeniu gospodarki kapitalistycz nej, a std posiadaa ju odpowiedni grunt do rozwoju rodzimego socjalizmu. Naley jednak stwierdzi, e, jakkolwiek bodcem spoecznym rozwoju polskiego socjaliz mu bezsprzecznie by rozwj klasy robotniczej i jej klasowych de, to jednak w dalszym rozwoju socjalizm polski opar si raczej na ide aach politycznych, z nich przedewszystkiem czerpic swoje siy. Socjalizm, jako najbardziej radykalny kie runek ideowy, przeciwstawiajcy si istniej-

we siy narodu karn, ofiarn i liczn klas robotnicz. Przewaga czynnika politycznego nad so cjalnym bya szczegln cech polskiego socja lizmu, cech, ktra wycisna niezatarte pitno na caym jego rozwoju, przyczyniajc si zna komicie do jego zakorzenienia w spoecze stwie, ale zarazem decydujc i o jego przyszych trudnociach i przesileniach w niepodlegej ju Polsce.

George Buchanan, ambasador angielski w Rosji,

Jak ju wspominalimy poprzednio, okres po upadku powstania styczniowego zaznaczy si w Polsce najwiksz aktywnoci kierunku ugodowego w stosunku przedewszystkiem do Rosji. Ugodowo starszego spoeczestwa i przewdcw narodu, splatajc si z przyziemnemi, materjalistycznemi hasami pracy orga nicznej", ktremi witochowski opanowywa modzie, wytwarzaa zatch atmosfer po wszechnej rezygnacji, apatji, spodlenia i gro szowych egoizmw. Potpiane i oplwane ide ay niepodlegociowe, ktre uwaano za szko dliwe mrzonki, wywoujce bezcelowe ofiary i odrywajce modzie od nauki i robigroszostwa, skryy si pod powierzchni ycia naro dowego.

cemu w Polsce porzdkowi rzeczy, pociga mu sia i pociga istotnie ku sobie te wszystkie ywioy naszego spoeczestwa, ktre, nie zga dzajc si z tym porzdkiem rzeczy, pragny z nim walczy. Tyczyo si to nawet tych y wiow spoecznych, ktre z natury swojej nie miay nic wsplnego z klasowym charakterem socjalizmu i z jego ostatecznemi celami. Dla nich socjalizm by synonimem walki z niena wistn rzeczywistoci, ktra swoim ogromem cakowicie niemal przesaniaa problemy dale kiej jeszcze przyszoci. Traktoway one socja lizm, jako negacj, ktra narazie wystarczaa im cakowicie wobec nierealnoci jeszcze nie aktualnych zagadnie konstruktywnych. Socjalizm polski, rozwijajc si w atmo sferze niewoli, jako radykalny kierunek opozy cyjny* przedewszystkiem wchon wszystkie zdecydowanie niepodlegociowe ywioy, bez wzgldu na ich klasow przynaleno i istotny ich stosunek do zagadnie spoeczno-ekonomicznych. Szczeglnie tyczyo si to modziey, kt r socjalizm przyciga gwnie dziki swej bez kompromisowej walce z rzdami zaborczemi, do ktrej ideologja socjalistyczna mobilizowaa no

Paleolog, ambasador francuski przy dworze rosyjskim.

79

W 1877 r. wojna turecko-rosyjska wyka zaa ju, e nastrj ugody i oportunizmu nie podzielnie zapanowa w spoeczestwie zaboru rosyjskiego, ktre, sugestjonowane ideologj wszechsowiask, le wiernopoddaczy adres do cara, podczas, gdy pozytywistycznie nastro jona modzie przepdzaa z Warszawy emisarjuszy angielskich, pragncych zaszczepi w Polsce antyrosyjsk irredent. W zaborze austrjackim dziao si nie le piej . Konserwatywny ,, Czas" krakowski w 1878 r. formuuje program trjlojalizmu na uytek wszystkich trzech zaborw, przykada jc rk do dziea wrogw rozdarcia ywego narodu. Natychmiast krakowski program znaj duje przychylne echo w Krlestwie, gdzie bior

go ugodowcy za podstaw i wytumaczenie no wego wiernopoddaczego adresu do cara w 1880 r. Samobjczy kierunek, jaki obiera polityka oficjalnych niejako, grnych sfer narodu, wy wouje reakcj u dou, gdzie tworz si pierw sze od czasu powstania styczniowego koa kon spiracyjne i spiskowe, gwnie rekrutujce si z pord modziey. Jedne z nich, tworzone pod nanowo podjtemi hasami niepodlegociowemi przez Ad. Szymaskiego i jego zwolenni kw, zwizane z podobn organizacj spiskow w Galicji, wkrtce zostaj przez wadze zabor cze wykryte i stumione tak, e nie pozostao po nich ladu, prcz piknego wspomnienia. Na tomiast inne koa o charakterze socjalisty cz-

Major Balzarick, Dr. Van Timhoven,

M. Schmidt

wodmono czynny udzia w masakrze.

"

ktoremu

udo

'

80

nvm ktre stanowiy wikszo w konspiracyj nym ruchu wrd modziey, trafiwszy na po datny grunt, przygotowany przez rwnoczesny rozwj gospodarki kapitalistycznej, me zamar y lecz przeciwnie, rozwijay si wspaniale, za puszcza w spoeczestwie coraz gbiej swo je korzenie. Jak to ju powiedzielimy przed tem, w rozwoiu tym ogromn rol odegra czyn nik polityczny, ktry przyciga do socjalizmu wiele ideowych jednostek i caych grup przedewszystkiem dla walki z nienawistnym caratem i bardziej jeszcze znienawidzon ugodowoci. wczesny jednak socjalizm trudno jeszcze nazwa polskim. Suszniej naleaoby go okre-

dzie socjalistyczna, przedewszystkiem mo dzie akademicka i to zarwno mczyni, jak i kobiety. Modzie ta studjuje teoretycznie so cjalizm, uczy si nielegalnoci", zapoznaje si z ludem wiejskim i klas robotnikw fabrycz nych, agituje, jedzi, naraa si, a od 1878 ro ku rozpoczyna rwnie akcj terrorystyczn, uwieczon wielk iloci zamachw na dostoj nikw rzdu carskiego, ba! na samego nawet cara Aleksandra II, ktry po kilkakrotnych, nieudanych zamachach, zgin wreszcie w dniu 13 marca 1881 r., rozerwany przez bomb, rzu con przez rewolucjonist Rysakowa. W wal ce z caratem paday z pord modziey rosyj-

Oddzia 7*osyjski na chwil przed objciem suby

iv okopach

li, jako socjalizm w Polsce, posiada bowiem zbyt wiele cech midzynarodowych, aby znala zo si wrd nich miejsce na cechy specyficz nie polskie. Przyczyn tego bya droga, przez ktr socjalizm przedosta si do Polski w siedmdziesitych latach, oraz ideowy baga ludzi, ktrzy go w Polsce krzewili. Nowinki socjalistyczne napyny do Pol ski gwnie z Kijowa, Odesy i Petersburga, im portowane przez modzie polsk, studjujc tam na uniwersytetach. W owym czasie w Ro sji niezwykle si by oywi ruch rewolucyjny. Po okresie narodniczestwa" (ludowoci, rzu cajcej hasa i w lud") rozpocz si w 1875 roku okres buntarstwa", czyli bezporedniej walki z caratem pod hasem Ziemia i Wola". W walce tej masowo bierze udzia rosyjska mo-

skiej liczne ofiary, ktrych nieprzerwany sze reg znaczy drog rozwoju socjalizmu w Rosji. Rewolucjonizm rosyjski, jakkolwiek nasta wiony by na walk z caratem i jego kozackim systemem rzdw, jakkolwiek wywodzi si z zaoe czysto socjalnych i wyrazicie mani festowa swj midzynarodowy charakter i czno z ide wiatowej rewolucji socjalnej, niemniej jednak, a moe wanie z powodu swo jej midzynarodowoci, mia wiele cech nacjo nalistycznych, szczeglnie w stosunku do Pol ski i Polakw. Socjalici rosyjscy, dc tylko do przeksztacenia wasnego pastwa w duchu reform socjalnych, lekcewac patrjotyzm, po tpiajc wszelki separatyzm, granice i odrb noci, wanie z midzynarodowego punktu wi dzenia sprzeciwiali si wszelkiej koncepcji po81

Vojska Syberyjskie w przemarszu przez Warszaw w drodze na front.

mniejszania Rosji i tworzenia nowych pastw, nowych granic, nowych odrbnoci. Sporo byo w tern zreszt podwiadomego nacjonalizmu, ktry pod skr buntowa si w nich przeciwko jakimkolwiek zamachom na jedn i niepodziel n" Rosj. Modzie polska, studjujca na uczelniach rosyjskich, opuciwszy kraj z bagaem przy ziemnego, materjalistycznego pozytywizmu i oportunistycznej ugodowoci, nieopancerzona wic ideowo, niezwykle atwo ulegaa wpywom tego entuzjastycznego rewolucjonizmu, ktry bujnie fermentowa wrd modziey rosyj skiej. Mimowoli porwnywali Polacy buntow niczy duch tej modziey z wygodn lojalnoci modziey warszawskiej, pomienny entuzjazm i idealizm pierwszej z pozytywistycznemi ha sami pracy organicznej" tej drugiej, hasa mi, ktre sprowadzay si ostatecznie do cia snego egoizmu, oportunizmu i robigroszowstwa. Z porwnania tego obraz kraju i jego prdw umysowych i ideowych musia wypa a nadto szpetnie, rwnoczenie jaskrawo prze wietlajc ideow pustk znakomitej wikszo ci naszej modziey. W konsekwencji modzie polska, jak kada modzie, posiadajca skon no do entuzjazmu i idealizmu, swoj wasn, uwiadomion prni ideow pocza wype 82

nia duchem rosyjskiego rewolucjonizmu i so cjalizmu. Z tym rosyjskim bagaem ideowym po wracali wic do kraju tacy pniejsi twrcy no woczesnego socjalizmu w Polsce, jak Aldona Gruewska, Jan Hasko, Al. Wickowski, Ed mund Brzeziski i inni na czele z najwybitniej szym przedstawicielem tego kierunku, Ludwi kiem Waryskim. Ten ostatni, przybywszy do Warszawy w kocu 1876 r., natychmiast roz poczyna oywion agitacj, kadc pierwsze zrby nowoczesnej organizacji socjalistycznej T w Polsce. On te wciga w kraju pierwszych uwiadomionych zwolennikw socjalizmu do pracy organizacyjnej, jak naprzykad Siero szewskiego, Mendclsona, PrzewTskiego i in nych. Ta pierwsza socjalistyczna organizacja w kraju ma specyficzny charakter, jaki musia z natury rzeczy mie ywcem przeszczepiony na grunt polski rewolucjonizm rosyjski ze wszystkiemi jego dodatkami, z jego midzynarodowoci i z jego... rosyjskoci. Zarwno sam Waryski, jak i jego towarzysze, wykszta ceni w Rosji i tam urobieni ideowo, zwizani byli z krajem raczej organicznie, ni ideowo. Sabo znali dzieje wasnego narodu, lub, co gor sza, znali je z rosyjskiej interpretacji ; nie znali

historii polskich walk wolnociowych, std lek ceway je, lub zgol je potpiali; me znali ani S u r y , ani sztuki polskiej, a std n a w i a l i byl f wasnej kultury. Polska dla nich is daa o tyle tylko, o ile potrzebowaa, wedle ich mniemania, reform socjalnych i stanowia je den z wielu czynnikw rewolucji rosyjskiej. Te^o rodzaju stosunek do Polski nadawa zasadniczy charakter pierwszej u nas organ i-

zwanym programie brukselskim, miaa charak ter radykalnie socjalistyczny, wierzya w bez wzgdn walk klas i konieczno m i d z y dowej rewolucji socjalnej, oraz hodowaa mie dzrodowej fasadzie -iazlu, s o c j a ^ w wszystkich krajw. W Rwnoci K Duski potpia patrjotyzm polski, jako szkodliwy w przeszoci i w przyszoci dla interesw kla sy pracujcej. Na midzynarodowym obchodzie

Cesarz Wilhelm i Szef Sztabu Generalnego Von Moltke na czoowej pozycji wspczesnej brawurowo - propagandowej" fotograf ji niemieckiej.

poda g

zacji socjalistycznej i by przyczyn, dla ktrej organizacja ta zdecydowanie przeciwstawia si patrjotycznemu spiskowi Szymaskiego, o ktrym poprzednio ju wspominalimy. Koncepcj powstania przeciw Rosji socja lici warszawscy kategorycznie odrzucali, uwa ajc, e spoeczestwo polskie nie dojrzao je szcze do rewolucji socjalnej, a o innej sysze nawet nie chcieli. Organizacja warszawska wkrtce na wizaa styczno z zaborem austrjackim, a w Szwajcarji zaoya wasny organ Rw no". Ideologja jej, skrystalizowana w tak

w Genewie z powodu 50-ej rocznicy powstania listopadowego tak oto zakoczy swoje przem wienie Ludwik Waryski: A kiedy przyjdzie chwila naszego" powstania to nie ju okrzyk : niech yje Polska ! lub : pereat Moskwa ! wita nas bd, ale jeden wsplny okrzyk dla caego wiata proletarjuszw: niech yje so cjalna rewolucja!". Ci pionjerzy polskiego socjalizmu, obcy tradycjom polskiego demokratyzmu i ruchw wolnociowych, znali Polsk tylko t pozytywi styczn, lojaln, ugodowT, upokorzon i upo karzajc si nadal i ta Polska bya im najzu peniej obojtna.
83

miao mona twierdzi, e gdyby socja lizm rozwija si nadal w Polsce w tym kierun ku, jaki mu nadali jego pierwsi propagatorzy staby si, moe w wikszym jeszcze stopniu, niz narodowa ugodowo i pozytywizm, narzdziem wynarodowienia psychicznego i umysowego. Jednak istniay ju pierwsze objawy, wska zujce na doniose zmiany w charakterze pol skiego socjalizmu. W 1880 r. Bolesaw Lima nowski zakada organizacj Ludu polskiego",

oenia ideowe i metod walki, wcznie do ter roru, stosowanego wobec zdrajcw. O sprawie polskiej w dalszym cigu gucho, albowiem po lityczna koncepcja Proletarjatu", tak zwany samorzd grup", bya tak mtnie formu owana, e rozumie j mona byo dowolnie. W 1883 r. nastpuje rozam, zreszt nie zbyt zasadniczy, ktry odrywa od Proletarja tu" grup modziey, zakadajc wasn or ganizacj socjalistyczn Solidarno" o cha

Msza aobna za polegych pod Teresinem w pow. Boskim onierzy rosyjskich w jednym z pierwszych nie* mieckich atakw gazowych.

ktra w nastpnym roku publikuje pierwsz odezw socjalistyczno - narodow. Poczynania Limanowskiego narazie nie miay wikszego wpywu wrd inteligencji, a do robotnikw wogle nie dotary. A tymczasem rosyjsko - kosmopolityczny kierunek socjalistyczny rozwija si nadal. Dziki wysikom Waryskiego w 1882 r. po wstaje w Warszawie organizacja Proleta riat", ktra skupia luno dotychczas zwiza nych zwolennikw socjalizmu. Proletarjat" staje si ekspozytur rosyjskiej Narodnej Woli" w Polsce, przyjmujc ostatecznie jej za
84

rakterze mniej konspiracyjnym i bojowym, a bardziej naukowym. Grupa ta zostaje wkrt ce rozbita, dziki masowym aresztowaniom na uniwersytecie warszawskim. Natomiast Pro letarjat" narazie rozwija si dalej, wzmocnio ny dopywem nowych si z poczonej polskolitewskiej partj i socjalno-rewolucyjnej", istnie jcej w Petersburgu wrd modziey. Poczwszy od 1883 r. a do 1885 r. roz poczynaj si masowe represje i aresztowania wrd czonkw Proletarjatu", ktry zdekonspirowa si wydaniem dwch numerw pierw szego od 1863 r. nielegalnego pisma w Warsza-

mm

:-

Bruksella i Antwerpja

przed atakiem

Ni emcow w 191U r.

85

wie. Ogem okoo 200 osb byo aresztowanych. Sd wojenny omiu proletarjatczykw" skaza na mier, wielu za na katorg i zesanie. Sam Waryski umar, a raczej prawdopodobnie zgi n mierci godow w 1889 r. w katordze w Szlisselburgu. Proletariat" przesta istnie, pozostay po nim tylko lune tu i wdzie kka socjalistyczne oraz zagranic pisma Przed wit" i Walka klas", ktre skupiy garstk ocalonych proletarjatczykw". Prowadz oni nadal propagand czystego marksizmu" i od egnuj si od wszelkiego patrjotyzmu.

na zagadnienia narodowe i to, co zdawaoby si niemoliwe, wanie na gruncie swojego ko smopolityzmu. W owym czasie socjalizm roz win si by ju we wszystkich trzech zaborach. Logika rzeczy wymagaa wspdziaania socja listw polskich poprzez granice kordonw za borczych. To wspdziaanie i ywa styczno ideowa zmuszay myl socjalistyczn, ktra pierwsza pogwacia nietykalne z punktu wi dzenia trjlojalizmu granice, do jaskrawej wiadomoci rozdarcia ywego ciaa narodu. wiadomo ta budzia poczucie jednoci naro-

Koci w Nowem Miecie zniszczony przez Niemcw.

Do roku 1891 ruch socjalistyczny zarwno w kraju, jak i zagranic przechodzi cay sze reg przesile ideowych i organizacyjnych. Z przesile tych powoli wyaniao si nowe obli cze socjalizmu polskiego. Dugo tumione i lek cewaone zagadnienia narodowe, coraz bardziej aktualne, domagay si gosu. Kto musia je podj. Z natury rzeczy najbardziej ku temu by predestynowany socjalizm, zarwno ze wzgldu na zapalno jego modych si, jak i ze wzgldu na rodzc si w orbicie jego wpyww klas robotnicz, nieskaon jeszcze grzechem ugodowoci i rwc si do czynu. W dodatku myl socjalistyczna sama przez si natykaa si
86

dowej, ta znw krystalizowaa poczucie naro dowych odrbnoci. Na midzynarodowym zjedzie socjali stycznym w Brukseli w 1891 r. delegacja pol ska, a nie, jak dotychczas, delegaci polscy", powzia tak oto uchwa: Obecna na zjedzie brukselskim delegacja Polski, skadajca si z przedstawicieli wszystkich trzech zaborw polskich, uwaa za nieodzowne w interesie roz woju socjalizmu w Polsce i w interesie midzy narodowej polityki socjalistycznej wystpowa zawsze jednolicie, jako jedna organizacja pol ska, zarwno w celu atwiejszego prowadzenia jednolitej walki klasowej z jednolitym wro-

rriem: szlachta i buruazj polsk, jak i dla a twiejszego objcia powszechnej roli politycznej w spoeczestwie polskiem. W zaborach pru skim i austrjackim, gdzie stosunki prawnopo lityczne stanowi konieczn norm dla politycz no-spoecznych stronnictw robotniczychdzia amy solidarnie i zgodnie z socjalno-demokratycznemi partjami, bdcemi wraz z nami w jednych i tych samych faktycznie istniej cych granicach pastwowych. Co si tyczy za boru 'rosyjskiego, w ktrym nie moe by mo wy o jawnej, masowej dziaalnoci, socjalici polscy kieruj si wzgldem towarzyszy rosyj skich zasadami midzynarodowej solidarnoci, ktrej zawsze wiernie dochowywali**. Zacytowana uchwaa stanowi ju niejako moment przeomowy w rozwoju polskiego so cjalizmu, ktry odtd konsekwentnie zda ku hasom niepodlegociowym, ktre na pocztku swojego istnienia tak bezwzgldnie potpia i zwalcza.

re znajdoway w Galicji grunt podatny ze wzgldu na miejscowych Rusinw. Silny wpyw wywierali emisarjusze socjalistyczni z Warsza wy ktrzy znw porednio przeszczepiali na grunt galicyjski rosyjsk doktryn socjal-rewolucyjna, oraz swj kosmopolityzm i niech do ideologji niepodlegociowej. Wywieray tez wpyw na Polakw istniejce w Austrji partje socjalno-demokratyczne, przedewszystkiem nie mieckie. Sytuacj komplikowaa jeszcze dwuplemienno Galicji, o mieszanej polsko-ruskiej ludnoci. Wszystko to razem wzite, wytworzy o ideologj socjalistyczn o charakterze kosmo politycznym, ideologj, w ktrej cele walki so cjalnej cakowicie przysaniay, a nawet czsto

W zaborze austrjackim socjalizm polski, jakkolwiek posiada zgoa odmienne warunki rozwojowe, ni miao to miejsce w7 zaborze ro syjskim, jednak w ostatecznej fazie swojego rozwoju wytworzy ideologj, bardzo zblion do ideologji z poza rosyjskiego kordonu, przy czyniajc si znakomicie do wytworzenia trjzaborowrego oblicza socjalistw polskich. Pierwszym krzewicielem idei socjalistycz nej w zaborze austrjackim by Bolesaw Lima nowski, ktry w latach siedmdziesitych rozwi n swoja dziaalno we Lwowie, zreszt bez wikszych rezultatw. Wwczas jeszcze dzia alno socjalistyczna musiaa by konspiracyj na. Wprawdzie ustawodawstwo austrjackie za pewniao ju wolno prasy, myli i stowarzy szania si, jednake zarwno stanowisko admi nistracji, jak i duch sdownictwa austriackie go de facto uniemoliwiay jawn propagand socjalistyczn. Konieczno pracy konspiracyj nej z jednej strony stanowia dla niej wielka przeszkod, z drugiej za przyczyniaa si do chaosu ideowego i organizacyjnego. Po Limanowskim socjalizm w Galicji ule ga rozmaitym wpywom, ktre, podobnie, jak to si dziao rwnoczenie i w Kongreswce, od suway go od ideaw niepodlegociowych i na rodowych, skierowujc na tory kosmopoli tyzmu. Przychodziy wic wpywy z Rosji (Dra gomanw we Lwowie w latach 187475), kt

Bugarski Genera Radko Dmdtriew tvstapil do armji rosyjskiej.

wykluczay cele walk niepodlegociowych. Std te pocztkowy socjalizm polski na terenie za boru austrjackiego nietylko nie wnosi nowych si do obozu walki o niepodlego, ale przeciw nie, obz ten osabia jeszcze, jakkolwiek ten ostatni i bez tego by a nadto saby. W latach osiemdziesitych socjalizm gali cyjski zyskuje dwie nowe, silne jednostki, a mianowicie braci Daszyskich. Starszy z nich, Feliks, po krtkim okresie, w ktrym ulega wpywom niepodlegociowym, szerzo nym przez epigonw powsta narodowych, ca kowicie oddaje si idei midzynarodowego so cjalizmu w duchu Marxa. Na emigracji wsp pracowa w Przedwicie" i w Walce klas", ulegajc cakowicie kierunkowi Proletarjatu" warszawskiego. Wkrtce jednak, wydalony z Zurychu po zamachu rewolucyjnym, umar na suchoty. Dziaalno Feliksa wietnie.konty nuowa modszy brat, Ignacy, namitny wy87

tycznych grali chochoowskich Druyny Pod halaskie", S. Pasawski tworzy we wschodniej Galicji Druyny Bartoszowe", tworz si i in ne analogiczne organizacje. Nawet w Amery< wrd emigracji polskiej powstaj Druyny Bojowe", organizowane przez Witolda Ryl skiego. Si woli i ideologji Pisudskiego nieledwie y przededniu wojny wiatowej nanowo skupia si i rozkrzewia ruch niepodlegociowy, znacz nie pogbiony i rozszerzony ideologicznie, oraz oparty o rozwijajce si przysposobienie woj skowe, ktre, odradzajc polsk wiedz i kar no wojskow, miay si sta samodzielnym zalkiem przyszej arniji polskiej. A potem przysza wojna wiatowa i ro mantyczne napozr marzenia przyobleka w szat rzeczywistoci. Zanim dyplomacja wy wleka spraw polsk z zatchego lamusa euro pejskiej obojtnoci ju szabla polska dzwonia w oglnym rozgwarze wojennym, torujc dro g polityce polskiej i roznoszc hasa niepodle goci po wszystkich krajach i ldach, wsz dzie, gdzie tylko biy polskie serca, chociaby skryte pod obcym, a czsto wrogim mundurem. Niepodlego staa si rzeczywistoci. I nie dlatego, e wojna wiatowa stworzya wy jtkowo korzystn dla Polakw konjiinktur polityczn, lecz dlatego, e cay nard z kon iunktury tej umia skorzysta i wszystkie swo je siy i denia umia przeku na or sprawy

polskiej, ofiarnie suc jej i ofiarnie dla niej ginc pod rnemi sztandarami. Ideologja niepodlegociowa, ktra nigdy nie stracia swoich wyznawcw, zwyci; ostatecznie, kiedy w odpowiedniej chwili c. nard oddal jej si swych ramion.

Wojna niemiecko -rosyjska wypowiedziana!


Petersburg .go sierpnia. (Pet. Aj. Tel.)
Dxld, I-go sierpnia- ambasador niemiecki wr czy ministrowi spraw zagranicznych w imienin swojego rzdu wypowiedzenie wojny Rosji,

onierze bawarscy na nartach.

WOJSKA

AUSTRJACKIE

W MARSZU

NA

FRONT.
'",

Saperzy

austrjaccy,

oddzia pontonw.

Pu/ piechoty austrjacfyiej w marszu na pozycje.

Wszystko to przeciwstawiao sir jaskrawo do tychczasowej polityce ugodowej warstw i jed nostek przodujcych w narodzie, ich trjlojaluoci i pozytywistycznemu oportunizmowi. Po dobnie, jak w kongreswce, pod czerwonemi sztandarami midzynarodowej rewolucji rodzi a si polska idea niepodlegociowa, przyczy niaj!* sio pomimo wszystko do odrodzenia na rodowej wiadomoci w spoeczestwie. Rwnie i w zaborze pruskim konsekwen cja dziejowa sprowadzia socjalizm na tory na rodowe, a w rezultacie niepodlegociowe. Wielkopolska bya krajem przedewszystkiem rolniczym, co stanowio istotn przeszko d w rozwoju miejscowego socjalizmu, cile zawsze zczonego z istnieniem przemysu fa brycznego i robotniczego proletarjatu. W s siednich i panujcych Prusach sytuacja bya odmienna. Tam rodzi si wielki przemys i wytwarzaa si liczna klasa robotnicza. Std te w pocztkowym swoim rozwoju socjalizm wielkopolski by tylko, jakdyby, przybudwk socjalizmu niemieckiego, ktrego wTpyw by decydujcy. Jednake od pocztku zaznaczyo si silne tarcie pomidzy socjalistami polskimi i niemieckimi. Ci ostatni zdradzali a nadto wyrane tendencje germanizatorskie. Socjali ci polscy, jak naprzykad Sielski, jakkolwiek zgoa obojtni dla sprawy narodowej, tembardziej za niepodlegociowej, uwaali jednak germanizatorskie metody niemieckiej partjj socjalno-demokratycznej za conajmniej niece lowe, gdy zgry utrudniajce propagand so cjalistyczn wrd ludnoci polskiej, przywi zanej do swojego jzyka i odrbnych tradycyj. Ze wrzgldw czysto taktycznych, uytkowych dyli socjalici polscy do wyodrbnienia si z organizacji niemieckiej i poprowadzenia swo jej dziaalnoci po linji narodowej polskiej. Denia te zmusiy partje niemieck do zaoe nia w 1891 r. redagowanej po polsku Gazety Robotniczej", pocztkowo wychodzcej w Halli, a potem w Berlinie. Pierwotnie Gazeta Ro botnicza" bya oficjalnym organem partji so cjalno-demokratycznej, pniej organem socjalistw polskich." Wrd kolejnych redak torw Gazety Robotniczej" byli I. Daszyski, Stanisaw Grabski, St. Przybyszewski. Gazeta Robotnicza", nadajca ton kie runkowi socjalistycznemu w zaborze pruskim, wprawdzie cakowicie podporzdkowywaa si erfurtskiemu programowi niemieckiej partji socjalno - demokratycznej, jednake, samym swoim istnieniem, bya ju wyrazem rodzcego si kierunku, ktry dy do unarodowienia so 90

cjalizmu w Polsce. Byy to pocs jeszcze od ideologji niepodlegociowej, jednak e w konsekwencji musiay do niej doprowa dzi. Z t chwil bowiem, kiedy socjalizm w Polsce, wyzwoliwszy si z bezkrytycznego podporzdkowywania si ideologjom socjalisty cznych ugrupowa pastw zaborczych i mniej lub wicej utopijnym hasom midzynarodo wym, wkroczy na drog narodowego wyodrb nienia si musia osign wiadomo trjdielnicowej wsplnoty, wiadomo jednoci narodowej, pogwaconej brutalnie przez trzech zaborcw. Std ju by tylko krok jeden do stwierdzenia, e istniejcy stan rzeczy jest nie do zniesienia, e wic musi on ulec radykalnej zmianie. Ju tylko kwestj czasu byo skry stalizowanie si w socjalizmie polskim, ktry, jako taki, by kierunkiem rewolucyjnym, wia domych ideaw niepodlegociowych, w imi ktrych naleao walczy wszelkiemi siami. Emancypacja narodowa socjalizmu we wszystkich trzech zaborach, ktra wyprowadzi a go po wielu walkach i przesileniach z bezkry tycznego kosmopolityzmu, przygotowaa odpo wiedni grunt dla dalszych jego przemian w kie runku niepodlegociowym. Nie bez wpywu zreszt na ten proces pozostay i inne kierunki, rnemi drogami dce do celw niepodlego ciowych.

Pierwszym propagatorem ideaw niepo dlegociowych, poprostu za mwic patrjotyzmu w socjalizmie polskim by Bolesaw Li manowski, urodzony w 1835 r. pod Dwiskiem. Nie posiada on wprawdzie zdolnoci organiza cyjnych, ani temperamentu, koniecznego w dziaalnoci politycznej. Dziki jednak go rcemu patrjotyzmowi, idealizmowi, wielkiej sumiennoci i prawoci charakteru odegra znaczn rol, jako teoretyk, populator i aposto w jednej osobie. Boi. Limanowski posiada wielkie trady cje, sigajce pocztkw polskiego socjalizmu z czasw, kiedy mia on jeszcze wyranie patrjotyczny charakter. W 1860 r. studjowa w paryskiej szkole wojskowej Mierosawskiego, gdzie panowTa duch gorcego, bojowego patrjotyzmu rwnorzdnie z rozwijajcemu si idea ami socjalistycznemu, ktre miay jeszcze sil ny posmak romantyzmu i mistycyzmu ludowonarodowego. W Paryu studjowa rwnie Li manowski wszelkie dokumenty i wydawnictwa,

odnoszce si do radykalnych kierunkw de mokracji polskiej na emigracji. Aresztowany w nastpnym roku w Wilnie i zesany przez wadze rosyjskie, na wygnaniu urabia swj wiatopogld, ktremu przez cale ycie by! wiernym. ... C 1 Tam ostatecznie skoniy go studja i rozmyla* nia ku socjalizmowi. Zreszt przewayy, zda je si wzgldy natury uczuciowej, ktre dopie ro pniej znalazy oparcie w teoretycznem uza sadnieniu. Powrciwszy z wygnania w 1868 r.

go Polski, odbudc i zjednoczenie w jej ramach tkich \ rw jest najwaniejszym n dziejom dla wszystkich Polakw, dla socialist kaz ten powinien kojarzy si ponadto z da niem do celw wycznie ju socjalista eh. W dodatku i sam socjalizm dla Limanowskiej by zgoa czem innem, mz dla proletarjatczykw". Rozumia go nie w sensie modnego wwczas materializmu, lecz jako kierunek czy sto idealistyczny, wpywajcy nie z takich

Marsz wiczebny strzelcw w Zakopanem przed wojn, a czele Jzef Pisudski i szef Sztabu Kazimierz Sonico tes Ici.

Komendant

rozpocz Limanowski prac w Warszawie, ja ko prosty robotnik, zgodnie ze swroim idealiz mem i w chci zapoznania si ze rodowiskiem polskiego proletarjatu. Nastpnie przenosi si do Lwowa i odtd rozpoczyna niezwykle pod n dziaalno publicystyczn i naukow, wci pozostajc skromnym idealist i trzymajc si zdaa od aktywnej dziaalnoci politycznej. Zarwno we Lwowie, jak i pniej na emi gracji utrzymywa Limanowski ywy kontakt z przedstawicielami panujcego wwczas kie runku socjalistycznego w Polsce, a wic z kosmopolitycznemi proletarjatczykami", a nawet pocztkowo pisywa w genewskim Przedwi cie" i Rwnoci". A jednak rni si od nich ideowo, co zawsze stanowczo sam podkrela. Dla proletarjatczykw" kwestja narodowa nie istniaa. Dyli oni wycznie do reform socjalnych, uwaajc wyzwolenie proletarjatu i osignicie socjalistycznych form w yciu gospodarczem za jedyny i godny cel walki. Lima nowski za gorco w to wierzy, e niepodle-

lub innych teoryj naukowych, ale z gbin umi owania bliniego. Std te Limanowski pisa: .-Patrjotyzm i socjalizm nietylko nie s przeciwnemi sobie, ale wzajemnie si potguj. Prawdziwy patrjotyzm zwraca si przedewszystkiem ku temu, co stanowi podstaw i rzeczy wist si narodu, ku ludowi pracujcemu, a wic musi by socjalistyczny; szczery za so cjalizm, wypywajc z mioci narodu, musi by patrjotyczny". Z cytaty tej wida, e dla Limanowskiego socjalizm by umiowaniem ludu pracujcego, ktry utosamia z narodem, a raczej ktry pragn widzie caym narodem. Na tle do piero takiego patrjotycznego socjalizmu przyj mowa sam ekonomiczn doktryn socjalisty czn, ktra, jak wierzy, urzeczywistni waci we cele idealistyczne. W tym czasie, kiedy Proletarjat" war szawski potpia wszelki kierunek niepodlego ciowy, a sam walk o niepodlego uwaa za bezcelowe marnotrawstwo si, potrzebnych dla

przyszej rewolucji socjalnej w tym samym czasie Limanowski pisa: U nas kwestja nie podlegego bytu jest najwaniejsza... Patrjotyzm jest wogle najwaniejszym cznikiem, spajajcym spoeczestwo". W sprawie przyszych granic odbudowa nego pastwa polskiego nie mia Limanowski zdecydowanego zdania. Jako demokrata i ide alista nie pragn adnego ucisku ani przemo cy. Jednake w marzeniach swoich widzia Polsk wielk i rozleg. W licie z 1878 r. do Dragomanowa, ktry by zasadniczym wro giem polskiej koncepcji niepodlegociowej i za-

cie sam poziom i charakter ideologji Limanow skiego sprawiy, e nie mia on wpywu na sam lud, ktrego by apostoem. Natomiast do jego gorcego idealizmu, kojarzcego patrjotyzm z tendencjami nowoczesnego socjalizmu, gar ny si, zreszt nieliczne, grupki modziey in teligentnej. W latach osiemdziesitych zaoyli oni w Warszawie w porozumieniu z Limanowskim stowarzyszenie patrjotyczne Lud polski". Jed nak organizacia ta przemina bez istotnego wpywu w spoeczestwie. Natomiast na emi gracji, w Paryu, gdzie yy jeszcze tradycje

Przemarsz strzelcw ulicami Lwowa w 1913 r

leca Polakom zadowoli si jak mglist autonomj czy samorzdem w ramach przyszej federacji bratnich i socjalistycznych pastw lu dowych, Limanowski pisze w sprawie granic przyszej Polski: Co do mnie, przyznam si, e jako Polak, urodzony wrd otewskiej ludno ci, pragn bym szczerze, aeby Unja, zawarta niegdy w Lublinie przez Stany przewodnie (czyli szlacht i duchowiestwo przyp.), wznowiona zostaa w caej rozcigoci przez ludy". Brak zdolnoci organizacyjnych, niech do aktywnej dziaalnoci politycznej, a wresz92

dawnego patrjotycznego socjalizmu z epoki po powstaniu listopadowem, wpyw Limanowskie go by wikszy i doprowadzi do powstania w 1888 r. do ywotniej Gminy narodowo-socjalistycznej". Do organizacji tej naleeli za rwno starsi emigranci, jak i modsi, przybywa jcy z krajw. Nalea do niej midzy innymi i Kazimierz Duski, ktry porzuci kosmopoli tyczny socjalizm i sta si gorcym krzewicie lem patrjotyzmu. Organem gminy bya Po budka" czasopismo narodowo-socjalistyczne", w ktrej gwnym wsppracownikiem" by sam Limanowski.

Pobudka" staje si wkrtce sztandaro wym organem patrjotycznym, rzucajcym wiato w mroki niewoli. Wpyw jej rozszerza si poza emigracj a na modzie w zaborze austrjackim. By to czas, kiedy ruch rewolucyjno-socjalistyczny w Rosji zupenie przygas. Rosja do tychczas wywieraa na socjalizm europejski przedziwny urok macierzy" rewolucji po wszechnej, a swToj rewolucyjnoci przysania a nawet ponure oblicze caratu i wstecznictwa, e powszechnie kady Rosjanin budzi nieuza sadnion nawet sympatj, a myl rosyjska entuzjazm. Teraz coraz mniej socjalizm euro pejski liczy si z Rosj, utraciwszy wiar w jej rewTolucyjno i apostolstwo jej socjalis tw. W Polsce odbio si to przede wszystkie m na stosunku spoeczestwa do Proletarjatu" ktry w oczach traci swoje wpywy, wywodz ce si z rosyjskich ruchw rewolucyjnych. Nie mg ju w Polsce wystarczy kosmopolityczny charakter Proletarjatu" wobec coraz to gro niejszego i wrogiego oblicza carskiej Rosji. Dla caego spoeczestwa polskiego we wszystkich jego warstwach, wobec zaamania si rewolu cyjnych moliwoci w Rosji, ta ostatnia staa si wycznie ju synonimem rosncego ucisku, ktry osign niebywae przedtem napicie. Zreszt rosncy ucisk rosyjski godzi nietylko w resztki narodowego stanu posiadania, ale i w dziedzinie socjalnej wytwarza krwaw atmosfer, ktra, poza Rosj, nigdzie w Euro pie nie bya do pomylenia. Ucisk szkolny, za bijanie wszelkich przejaww polskoci, wcie ka energja rosyjska w deniu do wynarodo wienia Polakw, plugawienie narodowych wi toci, deptanie dumy narodowej, przeladowa nia religijne, obnianie kultury i cywilizacji, a obok ucisk socj alny, andarmsko-kozackie metody w uprzywilejowaniu kapitau, krew, trupy i wizienia przy najmniejszym odruchu samoobrony wyzyskiwanego, jak nigdzie, proletarjatu oto co pozostao caemu spoecze stwu polskiemu po okresie socjalistycznych ma rze na temat rewolucji rosyjskiej i jej mi dzynarodowego decydujce znaczenia i lepego lojalizmu ugodowcw wobec caratu. Rwnoczenie wrd socjalistw europej skich, szczeglnie za niemieckich, urabia si pogld, e na drodze do powszechnej rewolucji socjalnej najgroniejsz zapor jest carska Ro sja, ten andarm" Europy, stojcy na stray tronw i wstecznictwa. Tu i wdzie poczto przebkiwa o koniecznoci wojny z Rosj

i odepchnicia jej na wschd, oraz sparaliowa nia jej aktywnoci midzynarodowej przez wskrzeszenie demokratycznego pastwa pol skiego, W tym sensie owiadcza si w 1891 r. i Engels, wybitny teoretyk socjalizmu i wsp pracownik Karola Marxa, i Bebel, przewdca socjalnej demokracji w Niemczech. Ten ostatni widzia w Rosji tak wielkie niebezpieczestwo barbarzystwa", e w imi zgniecenia Rosji i odbudowy Polski zaleca nawet socjalistom niemieckim czasowe wspdziaanie z warstwa mi spoecznemi, z ktremi normalnie walcz. Nie pozostaje to bez wpywu na socjalis tw polskich, rozczarowanych ideologj ,,Pro-

Cmentarz polegych legjonistw (191 r.).

letarjatu" warszawskiego, wczesny redak tor socjalistycznego Przedwitu", Mendelson, cakowicie zmienia jego charakter, a wkrtce staje si najgortszym zwolennikiem unarodo wienia socjalizmu polskiego i idei odbudowy pastwa polskiego. Niezalenie od zaamania si i rozbicie na szereg grup niezalenych polskiego ruchu so cjalistycznego, ktry straci swoj podstaw ideow wobec nakazw aktualnej rzeczywisto ci w spoeczestwie polskiem coraz silniej rozwija si narodowy ruch niepodlegociowy, ktry przyciga do siebie coraz wicej modzie y, wywiera wpyw na starsze spoeczestwo, a nawet na masy robotnicze, w ktrych yy jeszcze echa powstania styczniowego. Miara ucisku moskiewskiego przebraa si. Obudzi si instynkt samoobrony gincego narodu. Od duszego ju czasu budzona wiadomo jedno ci narodowej wszystkich dzielnic zatriumfo waa.
93

W tym stanic rzeczy, aby nie rozej si Z rzeczywistoci spoeczestwa polskiego, so cjalizm mia jedn tylko drog do wyboru: r e zygnowa ze swojego dotychczasowego kosmo polityzmu, unarodowi si i samemu uchwyci inicjatywy ruchu niepodlegociowego nietylko w imi wskrzeszenia pastwa polskiego, ale i w imi realizacji doktryny socjalistycznej. Droga ta tern wicej bya logiczna, e i wzgldy midzynarodowe socjalizmu, zawarte w owiad czeniach jego przewdcw, skaniay do waiki nietylko ju z caratem, ale i z Rosj, jako pa stwem zaborczem. Wrd socjalistw polskich rozpoczyna si oywiona dyskusja, w ktrej krystalizuje si nowy, patrjotyczny program. Stanisaw Grab-

Pierwszy patrol strzelecki.

ski wysuwa nowe motywy. Z jednej wic stro ny wspycie wyszego kulturalnie krlestwa z bez porwnania nisz kulturalnie Rosj w ramach nawet najbardziej liberalnej pa stwowoci rosyjskiej musi w rezultacie osabia siy kulturalne polskie. Z drugiej znw strony rosncy przemys rosyjski, posiadajcy mocne oparcie o bliskie bogactwa naturalne i rda surowcw, z biegiem czasu musi zabi przemys polski z jego odlegemi rdami surowcw. Z dyskusji tej rodzi si przewiadczenie, e Polska, zarwno ze wzgldw narodowych, jak i socjalistycznych, musi dy do niepodle goci, wykorzystujc albo chwilowe osabienie Rosji, albo te wojn z ni trjprzymierza. W 1892 r. odby si pod przewodnictwem Limanowskiego zjazd socjalistwT polskich, w ktrym wzia udzia wikszo dotychcza sowych przewdcw polskiego socjalizmu. Zjazd uchwali utworzenie Zwizku zagranicznych socjalistw polskich". W deklaracji ideowej, 94

opracowanej przez Mendelsona, jako szkic programu Polskiej Partji Socjalistycznej", na naczelnem miejscu postawiono niepodlego demokratycznej rzeczypospolitej polskiej. Pod wzgldem ekonomicznym deklaracja obejmo waa zasady umiarkowanego i ewolucyjnego so cjalizmu. W dziaalnoci aktualnej deklaracja stwierdzaa, e Polska Part ja Socjalistyczna..* uwaa za potrzebne rozszerzenie swej dziaal noci na prowincje, dawniej z Rzeczpospolit zwizane". Przeciwstawiaa si rwnie rusyfikatorstwu socjalistycznych ydowsko-rosyjskich kek na kresach wschodnich, pot piaa rwnie ideologj wszechsowiask, za rwno w jej konserwatywnej formie bezwzgld nego przewodnictwa Rosji, jak i WT jej rewolu cyjnej wersji, ktra pod postaci pseudofederalizmu zapewniaa Rosji nie mniejsz hegemonj wrd narodw sowiaskich. Deklaracja programowa paryskiego zjaz du doprowadzia do zjednoczenia rozproszonych kek socjalistycznych na emigracji. W kraju na tej samej podstawie zlay si poszczeglne grupy socjalistyczne w7 Warszawie, tworzc Polska Partj Socjalistyczna, popularnie zwran P. P. S. Pobudka" Limanowskiego, ktra speni a ju swoje patrjotyczne zadanie, zawiesia swoje wydawnictwo, a organem partji sta si przeobraony Przedwit". Do P. P. S. zbli yy si ideowo rwnie socjalistyczne organi zacje w zaborach austrjackim i pruskim. Wczeniej lub pniej musiao nastpi i zbli enie organizacyjne. Tak wic w dziejach Polski i polskiego so cjalizmu dokona si wielki przewrt, ktrego skutki miay mie w przyszoci kolosalne zna czenie dla losw caego narodu. Socjalizm, ktry w pocztkowej fazie swo jego rozwoju, stanowi czynnik narodowego rozkadu, ktry wspdziaa z samobjcz po lityk ugodowcw i to w sposb stokro gro-. niejszy, bo porywajcy uczuciowo modziey i proletarjatu, ktry niewiadomie zreszt szed na rk zakusom wrogiej zaborczoci teraz, przeciwnie, sta si potnym czynnikiem na rodowego uwiadomienia, ktry do walki o niepodlego narodu wciga coraz szersze sfery spoeczestwa, a przedewszystkiem pro letariat, stanowicy dotychczas wr swojej ma sie narodowo nieuwiadomiony i bierny ele ment. W czasach najgroniejszego ucisku zabor cw i najsmutniejszego poddania si znakomi tej wikszoci narodu idei narodowej przysza

pomoc nieoczekiwana i ze strony najmniej spo dziewanej, bo od strony socjalizmu, ktry wsz dzie raczej przeciwstawia! si poszczeglnym patrjotyzmom z racji swoich internacjonalnych zaoe. Dla sprawy uciemionego narodu, dla sprawy jego niepodlegoci byo obojtnem, e pomoc ta przysza od strony socjalizmu, zasa dniczo reprezentujcego intelektualny i poli tyczny kosmopolityzm. \'ajwaniejszein byo to, e przysza, w sam por ze wzgldu na zbli ajc si wojn wiatow, ktra, jak wiemy, zastaa ju w Polsce pokolenie, przygotowane do realizacji ideaw niepodlegociowych.

pop -, a zmierzajcy konsckw ku ostatecznym formom komun nym. ! prosta ie zasadnicze daeni kie nie mogy znale uznania u oeczestwa, ktre nie wierzyo w celoM przeobrae na drodze do osi. nej pomylnoci i szczcia. Puzateni znako mit wikszo spoeczestwa raziy i inne chy socjalizmu, jak naprzykad jego antyreligijny, a w szczeglnoci antykatolicki charak ter, jego zasadniczy internacjonalizm, lekcewa enie tradycyj, utartych norm etycznych i oby czajowych, jednem sowem cao jego rewolucyjnoci, ktra daleko odbiegaa od tego, ca wymagay wzgldy ideologji niepodlegocio wej.

Socjalizm nie by] jednak jedynym czynni kiem, ktry przeciwstawi! si popowstaniowe mu trjlojalizmowi i Ugodowoci i stal si szer mierzem idei niepodlegociowej. Obok socjalizmu, jakkolwiek nieco pniej, zupenie samodzielnie rozwin si niepodlego ciowy ruch czysto narodowy, cilej mwic narodowo-dmokratyczny, ktry w maym tyl ko i to nie doktrynerskim stopniu uwzgldnia zagadnienia socjalne. Jaka bya geneza tego ruchu? Od czasu upadku powstania styczniowego i zwizanych z niem pniejszych rachub kie runku patriotycznego na interwencj europej sk, ktre zreszt ostatecznie rozwia kongres berliski z 1.X77 78 r., pierwszy odruch bez kompromisowego, bojowego patrjotyzmu, jak to ju wiemy, wyszed z obozu socjalistycznego i przejawi si w dziaalnoci Bolesawa linia nowskiego. Patrjotyzm tego ostatniego, pod wiadomy instynkt narodowy w masach, a wre szcie nakazy przeywanej rzeczywistoci pol skiej wszystko to doprowadzio do unarodo wienia socjalizmu i stworzenia w 1892 r. P. I\ S., ktra ju bya wyrazem zdecydowanych t eiidencyj niepodlegociowych. Nie naley jednak zapomina, e zarwno ju u Limanowskiego, jak tembardziej w p niejszej P. P. S. patrjotyzm kojarzy! si z so cjalizmem, ktry w zgoa odmienny od ogu spoeczestwa sposb wyobraa] sobie ukszta towanie gospodarcze i spoeczne przyszej Pol ski niepodlegej. Dla socjalistw nawet kierunku patrjotycznego, niepodlego bya tylko wstpem do sze rokich reform, ktre miay przeobrazi ustrj kapitalistyczny, oparty o prawo wasnoci, na ustrj socjalistyczny, bdcy zaprzeczeniem

Rada pukownikw legjonowych, Nfarazie socjalizm patrjotyczny mg ma sowo przyciga ku sobie jednostki zapalne, ktre dla hase niepodlegociowych rezygno way z wasnych przekona lub tylko skonnoci w zagadnieniach spoeczno - gospodarczych. Wprawdzie ta sia przycigajca P. P. S. w sto sunku do jednostek, w gruncie rzeczy wcale nie skaniajcych si ku socjalizmowi, jako doktry nie, trwaa i pniej a do czasw ostatnich, w wikszoci jednak wypadkw ta dwoisto ideologji socjalistycznej wczeniej, czy pniej musiaa wywoa reakcj w sferach czysto i wy cznie patrjotycznych i pobudzi je do dziaal noci organizacyjnej, ktra skupiaby czynniki niepodlegociowe, nieposiadajce zabarwienia socjalnego. Byo to tern pewniejsze, e dziaali jeszcze, szczeglnie w zaborze austriackim, epigoni po wstania styczniowego, ktrzy prowadzili wal k na dwa fronty. Z jednej strony prowadzili ustawiczn i zacit walk z tak zwanymi sta czykami, konserwatywno-ugodowym obozem galicyjskim, ktry nazw swoj zawdzicza 95

zbiorowemu pamfletowi pod tytuem Teka Staczyka", potpiajcemu wszelkie odruchy patrjotyczne. Z drugiej znw strony zwalczali rodzcy si socjalizm, wwczas jeszcze w wik szoci swojej kosmopolityczny, nietylko widzc w nim nowe niebezpieczestwo dla sprawy na rodowej, ale i przeciwstawiajc si jego spoecz nej i kulturalnej, jak sdzili, szkodliwoci. Jeszcze w 1877 r. pisa Giller w Ru chu Literackim", wychodzcym we Lwowie, o zudnych teorjach socjalizmu", e gdyby je nard przyj i chcia do siebie stosowa, osab aby w nim ta wielka i niepokonana sia, chro nica narodowo nasz wrd burz niewoli, ja k jest religja i mio Ojczyzny usiowania za, majce na celu odzyskanie bytu narodowe go, zamieniwszy si na socjalne, gdyby doko nay przewrotu spoecznego, oddayby wytwa rzanie si nowego spoeczestwa pod wpywy wynaradawiajce panujcych rzdw i sprawi-

Oficerowie I p. ukuiw I Brygady Legjonw (Beliniacy).

yby, e na ruinach obecnie istniejcego spoe czestwa zginlibymy jako Polacy, a pozostali jako Niemcy i Moskale". Ten punkt widzenia by waciwy caej wczesnej demokracji polskiej, ktra kontynu owaa tradycje Towarzystwa Demokratyczne go, uwaajcego reformy spoeczne nie za cel sam w sobie, lecz za rodek do osignicia nie podlegoci, a w przyszoci potgi pastwa pol skiego. Jednak rola tych demokratycznych epigo nw powstania styczniowego bya niezwykle cika. Walczyli na dwa fronty, a aktywno ich saba z kadym rokiem, gdy nowe siy pra wie zupenie nie napyway. Zamani klsk powstania 1863 r zawiedzeni w swoich p 96

niejszych rachubach i nadziejach, opuszczeni przez spoeczestwo, jakgdyby zamknli si w sobie i w swojej umarej ju legendzie, pe nic mistyczn i senn rol strw narodo wego znicza". Tylko nieliczni walczyli nadal pirem tam, gdzie to byo jeszcze moliwe, a wic w zaborze austrjackim i na emigracji. Opuszczeni zreszt przez spoeczestwo, powoli tracili z niem kontakt. Modzi lub bardziej ra dykalni lgnli do kosmopolitycznego socjalizmu, w imi jego ideaw potpiajc buruazyjnych" patrjotwT popowstaniowych. Starsi lub bardziej umiarkowani wsikali w chonne ba gno ugody i trjlojalizmu w imi pozytywi stycznych hase pracy organicznej", zagospo darowywania si pod obecnym dachem, z poli towaniem traktujc patrjotw, jako szkodli wych szalecw. Jednake pomimo tak smutnej atmosfery, panujcej w spoeczestwie polskiem, ani przez chwil nie zagasa myl patrjotyczna, konty nuatorka wielkiej tradycji narodowych po wsta, walk, ofiar i bezkompromisowej odpor noci. Jakkolwiek niewielu liczya wyznawcw1, lecz ya i drya powoli nowe oysko, wT ktrem wielkim prdem mia si niebawem wla odrodzony patrjotyzm z jego nierozczn ideoiogj niepodlegociow. Ju w poowie siedemdziesitych lat, rw noczenie z pierwszemi kkami socjalistycznemi, powstaje na uniwersytecie warszawskim nielegalne kko Adama Szymaskiego, ktry przeciwstawi si socjalistyczno-kosmopolitycznej akcji Waryskiego i jego towarzyszy, wy chowanych na wzorach rosyjskiej rewolucyjnoci, sam goszc hasa patrjotyzmu i walki w imi odbudowy niepodlegoci politycznej. Praca Szymaskiego doprowadzia do zaoenia zwizku Synw Ojczyzny". Zwizek ten by poczony z analogiczn organizacj w Galicji, zaoon we Lwowie przez B. Deskura. W 1876 r. powstaje wT Galicji rzd naro dowy pod prezesur Adama Sapiehy w celu wy woania przy pomocy i w oparciu o Austrj i mocarstwa zachodnie zbrojnego powstania przeciw Rosji, aby na obszarze zaboru rosyj skiego odbudowa chocia czciowo pastwo polskie. Szymaski, z ktrym rzd narodowy nawiza kontakt wT Krakowie, bardzo atwo da si pozyska dla idei nowego powstania. Szy maski z trudem zjedna kilkuset czonkw swojego spisku, ktrzy byli podzieleni, wzorem powstania styczniowego, na tysicznikw, set nikw i dziesitnikw. Wybitn rol w spisku odegra jeden z tysicznikw, J a n Ludwik Po-

DOWDCY

ARM

IJ

ROSYJSKICH

Gwnodow. Okrg. Wileskim Gen. Rennekamph.

G<honod, Kijowski m Ohr Gen. Iicanow.

D-ca Wojsk. Okraju Warszawsk. Gen. Gub. Warszawski y liskij.

(ii u. Samsonov

97

pawski, pniejszy zaoyciel i organizator taj nej organizacji narodowo-niepodlegociowej Ligi Narodowej", oraz jeszcze pniej naczel ny publicysta i teoretyk stronnictwa narodowodemokratycznego. Jednak poza t szczup

Szymaskiego, Popawskiego i innych. Ujaw nienie spisku dokonaa anonimowa broszura Na jaw", wydana w Galicji. O denuncjatorskie jej autorstwo posadzono ks. Goljana. Od tej chwili w Krlestwie zamiera wszel ka organizacja patrjotyczna, i tylko nieliczne jednostki pielgnuj myl patrjotyczna, zreszt bez powodzenia wrd spoeczestwa i mo dziey. Jedynie jeszcze w zaborze austrjackim, jak to ju mwilimy poprzednio, tua si myl pa trjotyczna, walczc na dwa fronty z ugod i so cjalizmem. Od czasu do czasu energja patrjotw wzrasta, znaczc drog rozwoju myli nie podlegociowej milowemi supami, obok kt rych przechodzi wprawdzie napozr obojtnie spoeczestwo polskie, jednake nie bez wrae nia, zapadajcego w przearte ugod i kosmo polityzmem dusze. Tak wic w 1879 r. urzdzaj w Krakowie patrjoci rosyjskiego i austrjackiego zaborw manifestacyjny obchd jubileuszowy Kraszew skiego, ktry na polu literackiem niemal samot-

Serbski Nastpca tronu Aleksander.

garstk patrjotycznej modziey spisek Szy maskiego nie obj szerszych k spoecze stwa. Nastrj zastrachania, ugody i oportuniz mu by tak silny, e nawet modzie warszaw ska samorzutnie przepdzia emisarjuszy an gielskich, ktrzy agitowali na rzecz powstania przeciw Rosji. Jakgdyby w odpowiedzi na ini cjatyw spisku szlachta w Krlestwie pod wpy wem Z. Wielopolskiego wysya do cara sowianofilski" adres, a witochowski, propagator pozytywizmu, w Przegldzie Tygodniowym" wymiewa patrjotyczne mrzonki" i rachuby na pomoc mocarstw zachodnich, zalecajc lojal no wobec potg, ktrych nic nie jest w stanie obali i spokojn prac nad dobrobytem materjalnym i rozwojem kultury". W tych warunkach nie mogy mie skut ku nawoywania spiskowcw, e grone poo enie spraw w Europie zmusza i nasz nard do bardziej energicznej dziaalnoci w celu przy wrcenia odebranych nam praw i wolnoci". Zreszt spisek skoczy si aresztowaniem, pro cesem i zesaniem jego gwnych przewdcw,
98

Czamogrski nast. tronu Krlewicz Danilo.

nie walczy w imi ideaw niepodlegociowych. W 1880 roku urzdzaj rwnie manifestacyj ny obchd 50-lecia powstania listopadowego, a w 1883 roku jubileusz Jeowi, ostatniemu epi gonowi Towarzystwa Demokratycznego, ktre-

go ideay do koca ycia wiernie przechowa i jak mg propagowa na emigracji. Nawia sem mwic, jubileusz ten zosta zakcony ohydnym zgrzytem, wiadczcym o sile kierun ku ugodowego i jego metodach, nieprzebierajcych w rodkach. Oto w ksidze pamitkowej, wydanej ku czci sdziwego i zasuonego jubi lata, niewiadomo jak diog zabka si arty ku pozytywistyczny witochowskiego, ktiy w wywodach swoich przejrzycie przeciwstawi si tej ideologji patrjotycznej, ktrej symbo lem by sam jubilat! Ten drobny, ale nadwyraz przykry incydent, obrazuje a nadto dobrze t ciernist drog, ktr przebija si musiaa wrd wasnego spoeczestwa polska ideologja patrjotyczna. W tym samym roku organizuj patrjoci wielk manifestacj unick. By to okres dzikich przeladowa ze strony rzdu ro syjskiego i rosyjskiego duchowiestwa. Po czony z fanatyzmem religijnym rosyjski nacjo nalizm postawi sobie za cel nawrcenie" uni tw na prawosawie. Byo to rwnoznaczne z wynarodowieniem wielkiej iloci Polakw na Kresach wschodnio - poudniowych. To te ogromne wraenie wywara w caym kraju ma nifestacja, w ktrej kilkanacie tysicy unitw pooyo si na szynach kolejowych, zmuszajc do zatrzymania si pocig, wiozcy powracaj cego z koronacji cesarza Aleksandra III legata papieskiego, Vanutelliego. Rwnoczenie od czasu do czasu zapalaa aktywno patrjotw nadzieja na konflikt austro-rosyjski z racji sowianofilskiej polityki rosyjskiej na Bakanach (patrz zeszyt I Ilu strowanej Historji Wojny wiatowej"). Byo to aktualne i w 1883 r. i w 1886 r. W pierw szym wypadku gwnodowodzcy austrjacki we Lwowie ksi Windischgraetz zwrci si do modego studenta Jana Deskura, syna znanego patrjoty, w sprawie ewentualnej pomocy Pola kw na wypadek wojny z Rosj. Deskur zwo a posiedzenie senatu" dziaaczy powstanio wych z 1863 r., w ktrem wzili udzia Romanowicz, Asnyk, Janowski, starszy Deskur, gen. Heydenreich-Kruk, oraz szereg modszych pa trjotw. Zebrani uchwalili odpowiedz, w ktrej zapewnili o moliwoci wystawienia 200.000 samodzielnej armji polskiej, pod warunkiem, e bdzie utworzony niezaleny rzd polski, e armja polska podlega bdzie austrjackiemu do wdztwu tylko w granicach koniecznoci i na zasadach sojuszniczych oraz, e Austrja zagwa rantuje odbudow pastwa polskiego po zwy ciskiej wojnie. Zdecydowano rwnie nawi za kontakt z socjalistami warszawskimi, ale

ci mieli owiadczy, e w razie wojny sami roz poczn rewolucj socjaln. Przy nastpnej okazji wadze austrjackie ponownie zwrciy si do patrjotw w sprawie zorganizowania powstania przeciw Rosji. Od powied jednak patrjotw bya tym razem

Gen.

Brusilow.

ostroniej sza. dali oni jawnej odezwy cesa rza austrjackiego do Polski, utworzenia armji polskiej z Polakw rezerwistw armji austrjackiej, oraz gwarancji, e w adnym wypadku ani kawaek zaboru rosyjskiego nie dostanie si Niemcom. Ostrono patrjotw bya nader wskazana, gdy ju wwczas jasnem byo, e sprawa pol99

ska, jakkolwiek zaprzta umysy politykw wie deskich jednake jest traktowana przez nich nieszczerze, wycznie jako narzdzie intrygi w rywalizacji Austro-Wgier z Rosj. Naley sobie przypomnie, e ta ostatnia rozwijaa

nie by to wielki bd dziejowy Austrji, ktry bolenie zemci si na niej w naszych ju cza sach. Nic te dziwnego, e nadzieje lat 1883 i 1886 rozwiay si, pozostawiajc patrjotw W wikszem jeszcze osamotnieniu i ostatecznie ich osabiajc. Przewanie byli to ludzie sta rzy, ktrym kade nowe rozczarowanie odbie rao wci energj i wiar w przyszo. A tymczasem, podczas gdy Austrja upra wiaa swoje perfidne intrygi na temat sprawy polskiej, dwaj inni zaborcy cakiem jawnie na ciskali rub swoich przeladowa, Niemcy, rwnoczenie sprzymierzone z Austrj i po przyjacielsku porozumiewajce si z Rosj w sprawach polskich, rozpoczyn aj swj akcj wynarodowienia i wydziedziczenia Pola kw, akcj, zakrojon na niebywa przedtem skal. W zaborze rosyjskim biskup wileski ks. Hryniewiecki zostaje wywieziony w 1885 r. w gb Rosji. Nawet do szk elementarnych wprowadza si jzyk rosyjski, jako wykado wy poza jedn tylko nauk religji. Nowa polsKa kolej prywatna, tak zwana Dbrowiecka, ma od pocztku ju narzucony jzyk rosyjski. Wszelki odruch owiatowej nawet dziaalnoci polskiej spotyka si z dzikiem przeladowaniem. Uczcej si modziey polskiej chce si wydrze

Szef sztabu rosyjskiego Naczelnego Dow. General Jamtszkiewicz.

wwczas najwiksz aktywno w swojej wszechsowiaskiej polityce, dcej do rozsze rzenia hegemonji rosyjskiego imperjum na zie mie wszystkich sowian. Tymczasem AustroWgry posiaday u siebie a nadto ziem i na rodw sowiaskich, iby mogy bez obawy ob serwowa polityk sowianofilsk Rosji. W do datku interesy obu tych mocarstw bezporednio ju rywalizoway ze sob na terenie sowia skich Bakanw. Jakkolwiek jasnem mogo si zdawa, e w tych warunkach jedynem wyj ciem dla Austrji byo oparcie si o nard pol ski i jego prawa do ycia, aby przeciwstawi spraw polsk sowianofilstwujednake kon cepcja ta nigdy nie bya rozpatrywana przez Austrj do powanie i szczerze, zawsze za miaa charakter dorywczej intrygi, obliczonej na bliski efekt i dorane korzyci. Bezsprzecz
100

Genera Ruzshij.

wszelkie objawy rodzimej kultury, wiadomo ci narodowej i narodowej dumy (synne pod rczniki rosyjskie znienawidzonego Iowa jskiego, przekrcajce i bezczeszczce dzieje pol skie).

Spoeczestwo polskie, sugestjonowane dwoma aktualnemi prdami: ugodowym pozy tywizmem i kosmopolitycznym socjalizmem, nie umiao si przeciwstawi przeladowaniom za borczym, tembardziej, e wpyw patriotycznych demokratw by coraz niklejszy. Zdawao si ju, e sztandar niepodlegociowy, wzgardzony przez nard, wypadnie lada chwila ze starczych rk epigonw powstania styczniowego. Tak si jednak nie stao. Znaleli si modzi, ktrzy podjli tradycj i ideologj starych, jednake pragnc j oblec w now szat, dostosowan do odmiennych warunkw rzeczywistoci i pogo dzon z odmiennemi prdami umysowemi. Wrd modych patrjotw rozpoczyna si okres poszukiwania nowego wyrazu niezni szczalnych hase patriotycznych, w imi kt rych nard walczy i cierpia od 1794 do 1864 r. We Lwowie emigrant warszawski Bolesaw Wysouch w swoich poszukiwaniach ideowych od socjalizmu kosmopolitycznego przechodzi do nowego kierunku patrjotycznego, formuujc mianowicie podstawy ruchu ludowego. W War szawie znw powstaje w 1886 r. tygodnik Gos" o charakterze literacko-spoeczno-politycznym. W tygodniku tym wykuwa si nowy kierunek patrjotyczny o charakterze ludowym. Wychodzc z zaoenia, e najliczniejsz war stw spoeczn, a zarazem najbardziej odporn i siln rasowo jest chop polski grupa Go su" za cel swj stawiaa wytworzenie nowych poj narodowych i nowych ideaw patrjotycznych w oparciu o masy chopskie i ich prawa do przyszoci. Ideologj t doskonale charak teryzuje Gos", mwic: My nazywamy na rodem nie t nieliczn garstk spadkobiercw przeszoci, warstw, ktra pywa, jak pozota na rosole, ale miljonow mas chopsk, ktrej wiadomo zbiorowa nie potrzebuje legitymo wa si herbarzem wietnych wspomnie, ani rozkopywa grobw, w ktrych przeszo ley, ani powoywa si na traktaty". Jednem so wem Gos" przeciwstawia si patrjotycznej tradycji szlacheckiej, uwaajc, e masa chop ska dojrzaa ju, aby inicjatyw narodow uj w swoje mocne donie. Wrd wsppracownikw Gosu" prze waa element, ktry si reakcji odpad od kie runkw zarwno pozytywistycznego, jak i so cjalistycznego. Tacy, jak Jan Popawski, za mieszany ongi do spisku Szymaskiego, Bo husz i Adolf Dygasiski, ulegali przedtem ha som pozytywistycznym i hodowali zasadom witochowskiego, goszonym w Prawdzie". Tacy znw, jak Zygmunt Heryng i Jzef Ha-

sko naleeli do pierwszych organizacyj socja listycznych, zreszt ten ostatni do organizacji o charakterze socjalno-narodowym. Ludowo-patrjotyczne hasa Gosu" po rway modzie warszawsk, ktra do ju miaa przyziemnego pozytywizmu i oderwane go od rodzimej gleby kosmopolityzmu. Jednak e ideologja Gosu" bynajmniej nie bya spre cyzowana. Pojcie ludu nie byo w niej spoecz nie okrelone, kwestje polityczne byy do mgli ste, a idea niepodlegociowa, nieoparta o tra dycje dawnej pastwowoci polskiej, nie posia daa okrelonych na przyszo konturw. Std te grupa Gosu" spotkaa si z ostr krytyk i ze strony socjalistw, i ze strony patrjotw, nie mwic ju o pozytywistach. Jedynie jasno skrystalizowan ide Gosu" bya jego rasowa plemienno, poprzez ktr rozumia on lud i patrjotyzm. To wanie byo powodem, e go si on po raz pierwszy w Polsce antysemityzm z pobudek czysto rasowych i kulturalnych. Po za tern jednak pokutoway w Gosie" nawet pojcia czysto socjalistyczne, ktrych zreszt w pocztkach nikt nie stara si nawet wypie ra. Dlatego te i ta podstawowa ludowo" miaa wiele pierwiastkw socjalistycznych. By o w niej te co z rosyjskiego narodniczewstwa". Ferment ideowy, ktry grupa Gosu" wniosa do inteligencji warszawskiej, poruszy wiele jednostek, a i w literaturze wywar wpyw na Kasprowicza, Konopnick, Prusa, Orzeszkow i innych. A tymczasem na emigracji dziay si rze czy niezwykle wane, ktre miay wywrze do niosy wpyw na ideologj modych patrjotw w kraju. Oto nieliczna ju, ale gboka ideowo grupa patrjotw na emigracji na czele z T. T. Jeem i w oparciu o swoich przyjaci w kraju, przede wszy stkiem w kontakcie ze wzmiankowa nym ju Gillerem we Lwowie, zainicjowaa wielkie dzieo zorganizowania demokracji pol skiej, od dwudziestu ju lat rozbitej, wyjao wionej, bez wpyww. Chodzio o stworzenie zwartej organizacji patrjotycznej, czcej demokratwT w kraju i na emigracji, opartej o in stytucj Skarbu Narodowego", niezalenego od zaborcw i przeznaczonego do finansowania ruchu narodowego w kraju, oraz dziaalnoci propagandystycznej na terenie midzynarodo wym. W 1886 r. T. T. Je (Zygmunt Mikowski), ostatni czynny czonek Towarzystwa De mokratycznego, weteran rewolucji wgierskiej 1848 r., powstaniec z 1863 r. i nieustajcy apo101

Grony niemiecki krownik wojenny Emden" po zbombardmoaniu go w dniu 29 listopada 191. r. u wybrzey wysp Kokosowych zosta opuszczony przez zaog, ktr zabieraj szalupy zwyciskiego krownika australijskiego Sydney".

sto idei niepodlegociowej i obrony czynnej", napisa broszur Rzecz o obronie czynnej i o skarbie narodowym". Broszura w duej ilo ci przedostaa si do kraju i wszdzie uczynia wielkie wraenie. Autor midzy innemi pisa: Czem jest praktykowana obecnie na ziemiach polskich obrona bierna"? Wydaa dotd haso pracy organicznej, ograniczajc obron do uprawiania dobrobytu materjalnego i obrony narodowoci, zrezygnowaa dobrowolnie z pod noszenia gosu w zakresie spraw midzynaro dowych, rozerwaa spjno Polski, zatraci si patrjotyzm polityczny zbiorowoci, wrd mo dziey zapanowa duch antipatrjotyczny. Obro na bierna uatwia rusyfikacj kresw, wyst pujc zarwno w Rosji, jak w Prusiech nie podczas powsta, ale wanie w czasie bierno ci. Przeszkadza obrona bierna powoaniu do ycia patrjotycznego chopa, gdy zaborcy go kaptuj. Powrci nam tedy potrzeba do obro ny czynnej. Przykadem powinna nam by Irlandja". A dalej: Siepacze rosyjscy dopuszcza j si od 23 lat bezliku okruciestw i tylko jed nego z nich jeden policzek spotka (autor mia na myli spoliczkowanie w 1883 r. Aleksandra 102

Apuchtina, kuratora okrgu naukowego war szawskiego, rusyfikatora szkolnictwa i gnbiciela modziey polskiej). Czyby si oni tak krztali, gdyby si na nich raz policzki, znw kije sypay?". Nawouje rwnie Mikowski do zastosowania przeciwko Niemcom podobnych metod, jakie stosowali Irlandczycy przeciwko Anglikom, a wic nieustajcego czynnego opo ru. Wedug Mikowskiego obrona czynna" nie polega zreszt na propagowaniu powstania. Nie wyrzeka si te powstania, a zasadza si w tern, aby prowadzi jakgdyby permanentne powsta nie w znaczeniu potencjonanem, a w odpowied nim momencie saboci przeciwnika, czy to z ra cji rewolucji wewntrznej, czy te wTojny ze wntrznej, zamieni je na kinetyczne bojowe. Tak pojte permanentne powstanie narodowe powinno mie naczelne kierownictwo organiza cyjne, oraz Skarb narodowy" na emigracji, zasilajcy je finansowo. Broszura Jea narobia wiele wrzawy. Po zytywici i ugodowcy wszelkich odcieni rzucili si na ni, wykazujc jej utopijnoc, a nawet szkodliwo. Nie pomogo to jednak, i co gort sza modzie nieledwie z naboestwem wczy-

Serbska

piechota.

nej obojtnie, lecz nie bez pewnych uszczerbw, przeszed kryzysy polityczne : epok zredukowa nego patrjotyzmu, czyli oficjalnego sekciar stwa, rodzaj wyrzeczenia si narodowych aspiracyj, stale wyzyskiwany przez pewne part je na rzecz interesw osobistych i to bynajmniej nie osobistoci wybitnych, a to zawsze ze szkod dla swych walorw wojskowych. Pomimo wszystko zachowa on armj dla Francji. Osta tecznie i zwaszcza dla tych, co znali wojsko drugiego cesarstwa, dziki uporczywej pracy wszystkich, wojsko Rzeczypospolitej stao si wartociowem narzdziem wojny, oywionem w najwyszym stopniu poczuciem obowizku, zdecydowanem za wszelk cen zapewnie szcz cie swojej ojczynie". W ocenie swojej podkrela Foch moraln warto armji francuskiej i jej oficerw, uwa ajc, e pod tym wzgldem staa ona cakowi cie na wysokoci zadania, chociaby w porw

naniu z t arm j drugiego cesarstwa, ktra po nosia win klsk i upokorze 1870 roku. Rw noczenie jednak stwierdza Foch ujemny wpyw destrukcyjnych prdw w yciu politycznem Francji, ktre osabiay i opniay odrodzenie armji republikaskiej. Pomimo to widzc si armji francuskiej gwnie w jej wartociach moralnych podkrela jej techniczne braki, m wic: Czy wystarcz te przymioty wobec wspczesnego uzbrojenia?" Stwierdzajc, e wysze dowdztwo armji odpowiadao pod wzgldem fachowoci swoim zadaniom, obawia si jednak o poziom facho wy niszego dowdztwa: Dowdztwa mniej szych jednostek: korpusw, dywizyj i brygad odczuway jeszcze na sobie skutki wtrcania si polityki w sprawy awansw oficerskich za czasw pewnych ministrw. Obecno na czele armji od roku 1911 wysoce uzdolnionego na czelnego wodza, posiadajcego zaufanie rzdu 135

Rzeczypospolitej, pozwolia nie na cakowite, coprawda, usunicie, lecz przynajmniej ograni czenie liczby dowdcw, nieposiadajcych do statecznych wartoci, dowdcw, ktrych opinja wysuna na pewne stanowiska. Zo nie byo cakowicie naprawione". O przyczynach tego za mwi Foch wy ranie: Stanowisko oficera zabrania mu mie sza si w walki polityczne podczas wojny, jak i podczas pokoju, bra udzia w tych waniach. Jego warto zawodowa przejawia si jedynie w terenie dziaa wobec wspfachowcw, rw nych mu lub wyszych stopniem. Wymyka si ona w ten sposb ocenie politykw, a kiedy ci ostatni znajd si w otoczeniu wojskowych kli entw, przy odrobinie rozsdku i szczeroci wo bec samych siebie, znajd oni wrd nich za zwyczaj jedynie niezdarnych na polu manew rw adoratorw wadzy, kosztem swej prawo ci, to jest kosztem osabionego na przyszo charakteru, goszcych tak zwane pogldy filo zoficzne lub rzekome opinje polityczne, majce umotywowa ambicj wojskow, ktra nie po siada innego uzasadnienia. Oto dlaczego poli tyka wnosi przy awansach oficerw jedynie b dy i niesprawiedliwo dwie przyczyny osa bienia korpusu oficerskiego". Z kolei wylicza Foch liczne braki technicz ne armji francuskiej. Stwierdza, e bya ona znacznie sabiej wyposaona w artylerj od ar mji niemieckiej, zarwno co do iloci dzia, jak i kalibru. Do tych zasadniczych brakw nie do stosowaa ona swej doktryny wojskowej, ktra zbytni uwag przykadaa do masowego natar cia piechoty, co byo niecelowe i zbyt kosztowne wobec wasnych znacznie mniejszych od nie przyjaciela moliwoci ogniowych. W dodatku zapasy amunicji byy cakowicie niedostateczne w czasie pokoju, a fabrykacja jej nie bya przy gotowana i dostosowana do wzmoonego zapo trzebowania w czasie wojny. Woge wszystkie techniczne rodki armji posiaday liczne i za sadnicze braki. Lotnictwo byo sabe. Suba transportowa zorganizowana bya wadliwie w sposb cakowicie niewystarczajcy. Byo to nastpstwem tego, pisze Foch, e rzd, zdecydowanie pragncy pokoju i przewi dujcy jedynie konieczno obrony, dugo opie ra si wydatkom wojskowym, a przez to ogra nicza rodki materjalne, coraz to niezbdniejsze dla wojska, by mogo ono z powodzeniem prowadzi natarcie o doniosoci, jak nadaje walce uzbrojenie. Std te ofensywa, jako pod stawowa forma naszych dziaa, miaa napot ka realne trudnoci przy wykonaniu. Do ta 136

kiego stopnia jest prawd, e polityka i prowa dzenie wojny s ze sob cile zwizane, i to ostatnie moe by na wstpie jedynie przedu eniem tamtej. Pomimo caego pomiennego zapau, pomimo caego pragnienia uzyskania zwycistwa w drodze dziaa zaczepnych, kt re jedynie mog je da, wdz, prowadzcy woj n, czsto jest zmuszony, dziki pooeniu, wy tworzonemu przez polityk, przewidywa przedewszystkiem obron". Jak widzimy z przytoczonych zda, mar szaek Foch, pomimo caej jego wiary w moral n warto armji francuskiej, widzi j nie przygotowan do wojny, szczeglnie w stosun ku do takiego przeciwnika, jakim byy Niemcy. Przejdmy z kolei do przegldu si bojo wych drugiego, gwnego przeciwnika Niemiec Rosji. Carska, przedwojenna Rosja by to ko los, ktiy pod kadym wzgldem mg by im ponowa wiatu... zdaleka. Ogromne, bezkres ne terytorjum, rozcigajce si w dwch cz ciach wiata; olbrzymia masa ludnoci, nie majca sobie rwnej liczebnie ludnoci w adnem z pastw Europy; bezmierne bogactwa naturalne, ktrych racjonalna eksploatacja moga bya zapewni Rosji uprzywilejowane w wiecie pooenie; i wreszcie nieograniczona nkzem wadza, skupiona w rkach cara, teore tycznie bez ogranicze dysponujcego caem bogactwem i nawet niedajcemi si obliczy siami rosyjskiego kolosa. Jednake dla kadego, kto zna Rosj przedwojenn zbliska, kolos ten przestawa im ponowa, budzc powan i uzasadnion nie wiar w jego realne siy i moliwoci. Pierwsz jaskraw oznak saboci Rosji carskiej byy haniebne klski armji rosyjskiej w wojnie z Japonj w latach 19041905. Klski te wykazay nietylko brak wyszkolenia armji i cakowicie nieodpowiadajcy potrze bom nowoczesnym poziom jej technicznego wy posaenia, nietylko wykazay nieudolno jej kierownictwa, oraz niedono caego apara tu pastwowego wykazay one ponadto t pot i bierno mas rosyjskich, oraz brak rw nowanych wartoci moralnych wrd inteli gencji, biurokracji, a nawet wrd korpusu ofi cerskiego armji. Druga oznaka saboci Rosji rewolu cja, ktra nastpia bezporednio po przegranej wojnie z Japonj, wykazaa, e caa wewntrz na struktura caratu ulega szybkiemu rozka dowi. I jakkolwiek rewolucja zostaa stumio na, a Rosj odmalowano lichym pokostem nie-

Albany a.

dostatecznych, poowicznych i obudnych re form wewntrznych jednake poprzez w pokost porewolucyjny przewiecay grone ry sy w gmachu carw, nie wrce niczego dobre go dla jego przyszoci. Na t wewntrzn sabo kolosa rosyj skiego zoyo si wiele przyczyn : ciemnota mas ludowych, rnoplemienno ludnoci, rnice religijne, jaskrawe nierwnoci spoeczne, wy woujce stae fermenty rewolucyjne, prymi tywne, niedorozwinite formy ycia gospodar^JW'yTi"^afal^^|B|^^'

wice anachronizm w Europie XX wieku, unie moliwiao wytworzenie si spoeczestwa, pa stwu za utrudniao spenianie coraz bardziej skomplikowanych zada, przerastajcych jego moliwoci. Tracc grunt pod nogami samodierawje" ju od poowy XIX stulecia gw ne swoje siy marnowao na jaow walk z wasnym narodem, z duchem czasw, z naka zami rosncej cywilizacji mechanicznej, prag nc za wszelk cen utrzyma swj przestarza y charakter wschodniego absolutyzmu.

L;;j: v\fr:- ; '

*#

P* v

** i

. ..

-'S!.

,.;, >*'

* , . , * *

..-. ...

f^i

'

\ -r

, '

^,-/.7

Grwpa Niemcw polegych od 75 cm. dzia

francuskich.

czego, brak dostatecznych przy olbrzymich ob szarach rodkw komunikacyjnych, brak jedno litej kultury, walki i ucisk narodowociowy, brak rozwinitych form ycia spoecznego, zdezorjentowanie i nihilizm inteligencji, tpota, nieudolno, brutalno i skorumpowanie wszechpotnej biurokracji i wiele, wiele in nych porednich lub rwnolegych przyczyn. Zasadniczem jednak rdem saboci Rosji carskiej bya sama instytucja caratu, owo samodierawje", ktre byo dum armji i biuro kracji rosyjskiej. Typowo wschodnie pojmowa nie roli pastwa i wadzy pastwowej, stano-

Rwnoczenie jednak samodierawje" nie mogo i nie chciao si wyrzec swoich aspiracyj imperjalistycznych, ktre, stanowic g wn racj jego bytu, pchay go do ekspansji na zewntrz, cakowicie niewspmiernej ju do si, ktremi dysponowao. Wszystko to razem wytwarzao w Rosji przedwojennej sytuacj, ktra jak najmniej od powiadaa tej roli, jak Rosja miaa zaj w wojnie wiatowej. Przedewszystkiem za Ro sja nie posiadaa si moralnych, potrzebnych do prowadzenia tej wojny. Masy spoeczne byy bierne, lub nawet wrogie wobec wasnej pa137

stwowoci. Inteligencja saba, zdezorjentowana, w znacznej mierze nastrojona rewolucyj nie, lub conajmniej nihilistycznie. Odrodkowe tendencje narodowociowe rozsadzay jednoli to pastwa. Zdemoralizowana i mao facho wa biurokracja zaledwie panowaa nad skomplikowanym aparatem pastwowym. Armja, wieo rozgromiona przez Japoczykw, zaled wie rozpocza odbudow swojej wartoci bo jowej, rwnoczenie bdc wybitnie niepopu larn wrd mas i inteligencji. Sam car Miko aj II, niezdecydowany, lkliwy i saby, otoczo ny by przez sfery dworskie i wojskowe, ktre, jedyne bodaj w Rosji, pragny wojny nietylko poto, aby odegra si w Europie za klski w Azji, ale i z pobudek czysto egoistycznych, w celach osobistej kar jery, bogacenia si i uy cia. Marszaek Foch, ktry, jako komendant Wyszej Szkoy Wojennej, bra udzia w mane wrach rosyjskich w 1910 roku i parokrotnie prowadzi rozmowy z carem, tak def injuje swo je wczesne obawy co do zdolnoci prowadzenia wojny przez Rosj: Czy Rosja, pozbawiona jeszcze podstaw spoecznych i si moralnych, reprezentowanych przez organizacje narodowe zachodu i rodka Europy, nie powinna bya wykaza w czasie wielkiej wojny pewnej sa boci, jak ten kolos na glinianych nogach ?" Genera J. Daniow w dziele swojem1) pi sze: Wewntrzne pooenie Rosji bezporednio przed wojn nie dawao wiadectwa mocnej pastwowoci, zdolnej wytrzyma brzemi cikich prb. Ojczyzna nasza stanowia kolos, ktrego ciao byo zerane od rodka. Fakt ten dla nikogo nie by tajemnic. Gono wiad czyy o tern nawet cesarskie wezwania w mani fecie o wypowiedzeniu nam wojny ze strony Niemiec: W momencie gronych prb niech e zapomniane bd wanie wewntrzne. Niech e bardziej jeszcze umocni si jedno Cara z jego narodem..." Co do samej armji rosyjskiej bya ona jak najbardziej nieprzygotowana do wojny w 1914 roku. Ten sam genera J. Daniow, wie loletni wsppracownik rosyjskiego sztabu ge neralnego, tak pisze o saboci armji rosyjskiej : Rosyjsko-japoska wojna 190405 r. obnaya znaczne defekty w organizacji i w bojowem przygotowaniu naszej armji. Niezale nie od tego, wyjania ona ogromne znaczenie wielu nowych rodkw technicznych, ktre mu sielimy wprowadza zupenie od nowa. NakoJ

niec, pomimo tego, e w wojnie tej braa udzia zaledwie trzecia cz naszych ldowych si zbrojnych, spowodowaa ona rozstrj dosownie caej naszej armji i w znacznym stopniu wy czerpaa nasze materjalne rodki, gwarantuj ce postawienie tej armji na stop wojenn. Nie zwykle rujnujcym dla Rosji traktatem handlo wym z Niemcami, zawartym w 1904 r., rzd nasz okupi chwilowe bezpieczestwo naszych zachodnich granic. Dawao mu to mono w cigu caej wojny z Japonj czerpa ywe si y i rodki materjalne dla uzupenie armji mandurskiej z oddziaw wojskowych i wo jennych zapasw, pozostajcych w Rosji euro pejskiej. Dorywczo wyrywao si z tych oddzia w oficerw,szeregowyeh modszych rocznikw suby, rnego rodzaju specjalistw, materja wojenny w lepszym stanie, a ze skadw nietylko wielkich magazynw i twierdz, ale na wet oddziaw wojskowych wszelkiego ro dzaju przedmioty i materjay wyposaenia artylerji, intendentury, wojsk technicznych i od dziaw sanitarnych. Powoli skady opustosza y, a materjalny dobrobyt oddziaw wojsko wych poderwany zosta dziki temu w najbar dziej zasadniczy sposb. Rezultatem kocowym by cakowity rozstrj oddziaw wojskowych, ktry ostatecznie dopeni si pod destrukcyj nym wpywem bardzo licznych odkomenderowa wojska dla umierzenia rozruchw w okre sie, ktry bezporednio nastpi po wojnie. Osaba wewntrzna spoisto oddziaw. W szeregi wojska... widocznie pocza przeni ka rewolucyjna propaganda. Na skutek wszystkich tych przytoczonych faktw Rosja po wojnie 190405 r. musiaa przystpi do stworzenia swojej wojennej potgi nieledwie zupenie od nowa. Praca sza powoli, zarwno ze wzgldu na jej ogrom, jak i ze wzgldu na to, e w pierwszych latach po wojnie asygnowane rodki pienine cakowicie nie odpowiaday potrzebom... I ja nie mog inaczej scharaktery zowa okresu od 1906 clo 1910 roku wcznie, a moe i duszego, ni nazyw7ajc go okresem naszej cakowitej wojskowej bezbronnoci**. Dopiero w 1910 r. zdoano w Rosji wypra cowa jako tako wszechstronny plan odbudowy* cakowicie zdezorganizowanej armji. Wszyst kie jednak te rodki pisze gen. Daniow cakowicie nie miay charakteru, wyczerpuj cego nasze potrzeby. Wypracowywano je wT nie zwykle cikich warunkach: nie powiksza ani o jednego czowieka corocznego kontyngentu re kruta i ani o jeden rubel corocznych zwykych wydatkw na armj. Wolno byo tylko prosi

) Gen. J. N. Daniow Rossija w Mirowoj Wojnie",

138

o nowe kredyty na dorywcze potrzeby, ale i to w sposb ograniczony. W praktyce przy reali zacji zamierzonego programu napotykao si ponadto na szereg innych, niezwykle zoonych i trudnych do przezwycienia przeszkd, ha mujcych prac i nierzadko naruszajcych jej celowo i porzdek". Do przeszkd tych zalicza Daniow wadli w organizacj i rwnie wadliwe, wci pow tarzajce si reorganizacje najwyszych wadz wojskowych, obsadzanych w sposb dowolny, a szkodliwy dla armji: Rosja pozwolia sobie na niedopuszczalny luksus zmiany na stanowi sku szefa sztabu generalnego, w okresie od 1905 r. do 1914 r., szeciu osb, przyczem osoby te byy wybierane zbyt czsto bez liczenia si z ich rzeczywistemi zdolnociami i praktyk subow". Ze wzgldu na blisze nasze zainteresowa nie arm j rosyjsk, przytoczymy tu nieco bar dziej szczegowe dane. Podstaw caego systemu wojskowego w Rosji bya ustawa o powinnoci wojskowej, pochodzca z czasw jeszcze panowania cesarza Aleksandra II i rzecz prosta stanowica cako wity anachronizm z wojskowego i oglnopastwowego punktu widzenia. Now ustaw, zre szt nazbyt wzorowan na poprzedniej, udao si wpnwadzi dopiero w 1912 r., dziaaa wic ona w cigu zbyt krtkiego czasu, aby moga bya zdziaa co powaniejszego w sensie po wikszenia si bojowych Rosji. Wedug danych rosyjskich, Rosja przed wojenna posiadaa ponad 25 miljonow m czyzn w wieku, podlegajcym subie w7ojskowej T aktywnej, w rezerwie i pospolitem ruszeniu. Pomimo tego, zgodnie z now ustaw, moga Rosja wystawi w czasie wojny zaledwie S mi ljonow ludzi, co wrobec ludnoci 175180 mi ljonow stanowio zaledwie 5% wTobec 10129*, ktre wystawiay Niemcy. Fakt ten pozwoli! gen. Daniowowi wyrazi zdanie, e starorosyjskie, pyszakowate przysowie zarzuci my czapkami" byo w Rosji przedwojennej ju tylko frazesem, pozbawionym wszelkiej racji bytu. Armja rosyjska przed wojn liczya, po dokonaniu pewnych, niezakoczonych zreszt reform, 37 korpusw, a mianowicie: Gwardyjski, Grenadjerski, 15 korpusw armji, 3 kau kaskie, 2 turkiestaskie, 5 syberyjskich. W cza sie pokoju w skad korpusu wchodziy dwie dy wizje piechoty i jedna dywizja jazdy. W czasie pokoju byo 70 dywizyj piechoty linjowej, 18 brygad strzeleckich i jedna dywizja kubaskich

pastunw" 1 ). W czasie wojny przewidywane byo utworzenie dodatkowo 35 dywizyj piecho ty. Sia bojowa dywizji w czasie wojny wyno sia 14.000 bagnetw. Jazda liczya 24 dywizje kawaleryjskie i kozackie, oraz 8 oddzielnych brygad i pewn ilo pukw. Niezalenie od wszelkich jednak wylicze armja rosyjska mo ga bya w czasie wojny wystawi w rzeczywi stoci 5 miljonow ludzi, z czego jednak warto

Katedro w Reims zniszczona przez Niemcw. bojow posiadao zaledwie W% miljona bagne tw, 150.000 szabel przy 7.000 dzia. Tak wic nawTet liczebno armji rosyjskiej nie moga wyrwna tych zasadniczych bra kw, ktrych dowioda wojna rosyjsko-japol

) pastuny" piechota kozacka.

139

Na posterunku, wybuch granatu.

140

ska, a ktre po wojnie tej bardziej jeszcze po gbiy si i skomplikoway. W rwnie niezadawalajeym stanie byty te wszystkie rodki drugorzdne, ale niemniej wane, ktre decyduj o trwaych powodzeniach armji polowej. System obronny twierdz rosyjskich na za chodnich granicach cakowicie ju nie odpo wiada wymaganiom nowoczesnej wojny. Twierdze byy przestarzae, zbyt skpo wyposa ono w artylerj i sprzt wojenny i to przesta rzaych rwnie typw. Naleao cz twierdz zlikwidowa, inne unowoczeni, oraz wybudo wa szereg nowych. Wymagao to olbrzymich rodkw pieninych, ktrych byo brak, i std zajto si powaniej zagadnieniem inij obron nych dopiero przed sam wojn, wobec czego prace w tym kierunku okazay si cakowicie spnione. Rosji brak byo ponadto rodkw komu nikacyjnych, zarwno kolei, jak i szos. Prze mys, ktry w razie wojny i nieuchronnego od cicia Rosji od zagranicy, musiaby zadou ni potrzebom armji, wymagajcej coraz wik szych rodkw technicznych, zaledwie wkracza na drog swojego rozwoju. Nawet o potrzebne w czasie wojny surowce byo w Rosji trudno, jakkolwiek jej niewyczerpane bogactwa natu ralne otwieray wszelkie moliwoci. Brak byo nawet zapasw mobilizacyjnych, a gwnie amunicji. A tymczasem wraz ze zblianiem si 1914 roku wzrastaa agresywno pastw7 central nych, rosy ich zbrojenia, dochodzc do niezna nej przedtem skali. Wobec gronego pooenia zdobya si Ro sja na wielki wysiek, wprowadzajc w ycie w 1913 J', nowy wielki plan reorganizacji, udo skonalenia i unowoczenienia swojej armji, przy rwnoczesnem powikszeniu jej liczebno ci. Plan ten, tak zwany wielki program woj skowy", mia by zrealizowany w cigu lat 1911191 7. Po jego realizacji niewtpliwie siy bojowo Rosji osignyby znacznie wyszy poziom, stajc si gronemi dla Niemiec i ich imperializmu. Ale program" ten pozosta na zawsze tylko programem, gdy zabrako ezasu na jego wykonanie. Annja rosyjska przystpi a do wojny cakowicie nieprzygotowana w przeddzie nieledwie swojej reorganizacji, a nieotrzsnwszy si jeszcze z klsk wojny z Japon j. Siy drugorzdnych przeciwnikw Nie miec na kontynencie, ktrych naleao bra w rachub, nie byy powane.

Belgj, z pogwaceniem neutralnoci kt rej oddawna liczy si, jako z koniecznoci, niemiecki sztab generalny, posiadaa malek armj, mogc w czasie wojny wystawi za ledwie 175 tysicy ludzi. Twierdze jej, jak Lige, Namur i Antwerpja, nie budziy rwnie powaniejszych obaw wr niemieckich koach woj skowych, a to ze wzgldu na niezwykle precy zyjny plan ich zdobycia, ktry wypracowali Niemcy na dugo przed wojn wiatow, oraz ze wzgldu na przygotowania, jakie zawczasu zostay wykonane w tym celu. Przygotowanie te byy zakrelone na szerok skal, e wymieni my chociaby dokonan przed wTojn w zupe nej tajemnicy fabrykacj potnych, burzcych dzia niemieckich kalibru 305 i 420, przezna czonych przedewszystkiem do zdruzgotania elazo-betonowych fortw Lige. Groz pooenia Belgji na wypadek woj ny rozumiano nietylko w tern maem, a jak si okazao pniej i bohaterskiem pastewTku, ale i w Anglji, ktra, cic ju ku Francji i Rosji, od 1906 roku rozpocza z Belgj pertraktacje w sprawie zabezpieczenia jej neutralnoci. Jako rezultat tych pertraktacyj w 1913 r. zawarto konwencj wojskow. Belgja zobowi zaa si powikszy swoj armj do 300 tysi cy ludzi na stopie wojennej, Anglja za zapew nia pomoc swojej 160-cio tysicznej armji l dowej, ktra w moliwie najkrtszym czasie miaa by wysadzona na kontynent europejski. Z Belgj powtrzyo si to, co i ze wszyst kimi przeciwnikami Niemiec to znaczy, e reform swojej obrony rozpocza zbyt pno, wobec czego w obliczu wojny stana rwnie bez silna, jak i poprzednio. e za Niemcy zawiody si, wogle nie liczc si z oporem Belgji, ta ostatnia przedewTszystkiem moga to zawdzi cza czynnikom moralnym swojego narodu, ktry zdoby si na nadludzki, bohaterski wy siek, przez czas nieprzewidzianie dugi pow strzymujc napr armij niemieckich. Drugi may przeciwnik pastw centia! nyeh Serbja, rwnie nie budzia obaw nie mieckich. May ten i biedny kraik, nieposiadajcy ani przemysu, ani nowoczesnych dosta tecznych rodkw komunikacyjnych, w dodatku systematycznie wyczerpywany przez wojny i walki na Bakanach, zdawa si by przeciw nikiem, z ktrym armja austro-wgierska za atwi si krtko i bez kopotu. e znw stao si T inaczej wypywao to rwnie i w Serbj i ze rda wartoci moralnych tego bohaterskiego narodu. 14!

Na zakoczenie naszego pobienego prze gldu si przyszych przeciwnikw w wojnie wiatowej, musimy wspomnie i o Anglji. Jak wiadomo, Anglja nie posiadaa sil niejszej armji ldowej, nie znajc powszechnej suby wojskowej, a armj swoj budujc na sy stemie werbunkowym. Wiemy ju, e jej siy na kontynencie nie miay przewysza 160 ty sicy ludzi. Natomiast flota wojenna Anglji, najpotniejsza wwczas na wiecie, tembardziej za wsparta przez flot francusk, na wypadek wojny moga cakowicie unieruchomi w poi'tach wasn flot Niemiec, odci je od zamorskich kolonij, a zablokowawszy przerwa wszelki niemiecki dowz drog morsk. Stano wio to grone niebezpieczestwo dla Niemiec.

dzieli, atwo moemy wycign teraz ostatecz ne nastpujce wnioski: W momencie wybuchu wojny w 1914 r. siy wojenne Niemiec osigny swj najwyszy poziom, ich wszechstronny aparat wojenny by cakowicie, ostatecznie i z niezwyk staranno ci przygotowany, a pooenie militarne szczegowo zanalizowane, wygodne i korzyst ne z kadego punktu widzenia. W tym samym czasie siy wojenne ewen tualnych przeciwnikw Niemiec byy dopiero w stadjum reorganizacji, narazie bdc dalekie od wyzyskania wszystkich swoich moliwoci, ich aparaty wojenne byy albo w stanie zdezor ganizowania, albo dalekie conajmniej od dosko naoci, ich koncepcje wojenne niedo przygo

Dolina Mozy.

Niemcy jednak z jednej strony wci liczyli na moliwo uniknicia konfliktu z Anglj przez odcignicie jej od pastw koalicyjnych, z dru giej za strony, na wypadek, gdyby si to nie udao, pocieszali si saboci i nielicznoci armji angielskiej na kontynencie, gdzie, wedug ich mniemania, rozegra si mia gwny akt dramatu. Tego, eby Anglja moga stworzy w czasie wojny liczniejsz armj, uciekszy si do przymusowej suby wojskowej, o czem przemyliwa i marzy angielski minister woj ny lord Kitchener Niemcy zupenie nie brali w rachub, wierzc w krtkotrwao wojny wskutek piorunujcych zwycistw armij nie mieckich. Ze wszystkiego, comy dotychczas powie
142

towane i uzgodnione, a pooenie niekorzystne z racji trzech izolowanych frontw: zachod niego, wschodniego i poudniowego. Po roku 1914 siy przeciwnikw Niemiec musiayby rosn z kadym rokiem na wszyst kich frontach, co systematycznie pogarszaoby szanse Niemiec, osabiajc ich uprzywilejowa ne stanowisko i kac zaniecha wiatoburczych imperialistycznych planw. Najkorzystniejszym przeto dla Niemiec momentem wybuchu wojny by 1914 rok, e za rok ten istotnie sta si pocztkiem wojny wiadczy to o celowoci polityki niemieckiej, ktra umiaa znale sobie odpowiedni pretekst, by sprowokowa wojn w momencie, ktry mia zapewni Niemcom panowanie nad wiatem.

Rozdzia

IV,

NIEMIECKI PLAN WOJNY. Jednym z powaniejszych atutw niemiec kich na wypadek wojny europejskiej by ich plan wojenny, opracowany niezwykle wszech stronnie i precyzyjnie a do najmniejszych szczegw. Nad wypracowaniem tego olbrzy miego planu pracowa niemiecki wielki sztab generalny w cigu paru dziesitkw la4-, nieledwie bezporednio od czasu wojny francuskoniemieckiej z lat 187071, majc do swojego rozprrzdzenia nietylko wietny i oddany ide owo zesp fachowy, majc nietylko zaufanie i posuch ze strony rzdu i parlamentu Rzeszy Niemieckie! ale i posugujc si olbrzymim materjaem informacyjnym, ktrego dostarcza ze wszystkich zaktkw wiata wietnie zorgani zowany wywiad niemiecki, korzystajcy ze wsppracy tysicznych rzesz emigrantw nie mieckich, ktrych zrczna polityka Niemiec, oraz sia sugestywna wszechniemieckiej ideologji imperialistycznej umiay utrzyma w ci sym kontakcie z ich potn ojczyzn. Dziki posiadaniu znakomicie opracowa nego planu wojny mogy Niemcy puci wT ruch w dowolnym momencie swj aparat wojenny, ktry od pierwszych chwil dziaa rwnie pre cyzyjnie, jak najlepszy mechanizm zegarka szwajcarskiego. Ta szybko i dokadno dzia ania aparatu wojennego Niemiec, co byo do kadnie przewidziane przez niemiecki sztab ge neralny, daway im rkojmi piorunujcego zwycistwa, omielajc je wyciga swoje za channe rce po hegemonj gospodarcz i poli tyczn nad wiatem. To, co czyniy Niemcy w pierwszym okre sie wojny wiatowej, nie byo wic improwi zacj, lecz wykonywaniem raz ustalonego i, we dle mniemania Niemcw, najdoskonalszego, i niezawodnego planu z czasw przedwojennych. Dlatego te, aby zrozumie koncepcj wo jenn Niemcw na pocztku wojny, to znaczy w najbardziej decydujcym okresie, koniecz nem jest chociaby pobiene zapoznanie sie

Belgijski oddzia karabinw maszynowych na rowerach powstrzymuje atak kawalerji niemieckiej.

143

z tym olbrzymim planem wojny, ktry Niemcy przygotowywali w swojem ambitnem deniu do umocnienia przodujcego stanowiska swoje go narodu na kuli ziemskiej. Zaznajomiwszy si z tym planem przeko namy si, e klska Niemiec w wojnie wiato wej bya rwnoznaczna z zaamaniem si ich planu wojennego, e niedajace si ju naprawie bdy Niemcw w czasie wojny byy bdami ich planu wojennego, ktry nie uwzgldni ca ego szeregu czynnikw, przedewszystkiem na tury psychologicznej, ktry nie doceni naley cie sil przeciwnikw, znw przedewszystkiem moralnych, i ktry w zbytniem zalepieniu na-

Moltkego, pogromcy Francji i drugiego cesar stwa z lat 187071), ktry w 1906 r. obj szefostwo sztabu generalnego, piastujc je do czasu wojny, jakkolwiek w oglnych zarysach zachowa koncepcj Schlieffena, jednake w ra mach jej wprowadzi pewne zmiany, ktrych donioso i szkodliwo mieli Niemcy oceni dopiero w czasie wojny. Pierwotny plan Schlieffena wychodzi z za oenia, e armja francuska jest groniejsza, ni rosyjska, e pierwsza ponadto posiada zdol no znacznie szybszej mabilizacji, ni druga i wreszcie, e Francja z racji swoich ograniczo nych obszarw i bliskoci od granicy niemiec kiej stolicy i orodkw przemysowych jest at wiejsza do steroryzowania, ni Rosja o swoich bezmiernych obszarach, odlegych centrach pastwowych i niewyczerpanych nieledwie re zerwach ludzkich. Zaoenie to, jako podstawa caego planu niemieckiego, przetrwao a do wojny wiatowej i byo niemal w caoci przy jte przez gen. Moltkego. Z zaoenia tego wypywa konieczny wnio sek, e najpierw naley zgnie groniejszego przeciwnika, Francj, rzuciwszy na ni ca potg militarn Niemiec, a nastpnie dopiero, majc ju rozwizane rce na Zachodzie, prze rzuciwszy arm je na Wschd, zada Rosji de cydujc klsk, atwiejsz wprawdzie, ale wy magajc duszego czasu. Przeto pierwTotny plan schlieffenowski przewidywa dwie wyranie rozgraniczone fazy wojny: pierwsza to zmiadenie armji fran cuskiej ca rozporzdzaln potg Niemiec przy rwnoczesnem obronnem stanowisku wo bec armji rosyjskiej, ktra zreszt, sama po trzebujc duszego czasu na. zmobilizowanie swoich si wojennych, nie bdzie moga przed siwzi adnej powaniejszej narazie akcji zaczepnej, i druga faza rzucenie si Niemiec na Rosj ca swoj potg, zwolnion na Za chodzie wskutek klski armji francuskiej, przy rwnoczesnem wykaczaniu** Francji drobnemi stosunkowo siami. Armji austro-wgierskiej plan schlieffe nowski przeznacza drugorzdn rol na drugo rzdnym teatrze wojny przeciw7 Rosji. Armja austro-wgierska miaa tam gra rol dywersanta, ktry demonstracyjn ofensywn mia cign na siebie uwag si rosyjskich i szacho wa je a do czasu zamania Francji przez armj niemieck. Tego rodzaju koncepcja dawaa, poza szansami czysto wojskowemi, znaczne rwnie

Angielski Minister Spraw Wojskowych szaek Kitchener.

Feldmar

cjonalistycznem przeceni wTasne siy materjalne i moralne. Autorem zasadniczego zrbu niemieckiego planu wojny by genera von Schlieffen, szef wielkiego sztabu generalnego armji niemieckiej w latach 18911906, ktry w 1905 r. ostatecz nie opracowa koncepcj piorunujcego zdruz gotania Francji, a nastpnie Rosji, tych dwch najpowaniejszych przeciwnikw na konty nencie, ktrych klska umoliwiaby Niemcom kolejny pogrom gwnego i zasadniczego prze ciwnika, jakim bya Anglja, rywalka Niemiec w wiatowem panowaniu gospodarczem i polityeznem. Nastpca gen. von Schlieffena genera von Moltke (bratanek wielkiego feldmarszaka
144

korzyci, jak sdzili Niemcy, pod wzgldem po litycznym. Politycy niemieccy byli przekonani, e piorunujca klska Francji w cigu pierw szych ju tygodni wojny musi wywoa prze raenie wrd narodw europejskich, oraz po dziw dla genjuszu i potgi Niemiec, a tem sa mem powstrzyma je od ewentualnego udziau w wojnie po stronie przeciwniemieckiej, przy sparzajc natomiast Niemcom niezdecydowa nych przedtem sojusznikw. W polityczn skuteczno piorunujcego dziaania klski francuskiej wierzyli Niemcy szczeglnie wobec Anglji, ktrej tradycyjna ostrono nie wskazywaa na to, aby Krlo wa Mrz" zbyt wczenie zaangaowaa si w wojnie europejskiej. Niemiecki przeto plan wojny musia roz wiza zagadnienie, w jaki sposb w czasie jak najkrtszym, potrzebnym do zmobilizowa nia armji rosyjskiej, a wic w cigu paru za ledwie tygodni dokona cakowitego i ostatecz nego pogromu armji francuskiej. Zagadnienie to, najbardziej doniose dla losw caej wojny, w planie swoim rozwiza gen. Schlieffen, wzorujc si na analogicznych koncepcjach strategicznych boga wojny" Napoleona I w kampanjach z lat 1800, 1805 i 1806, a przedewszystkiem roku 1812, kiedy koncepcja wielkiego cesarza przyja najbar dziej skrystalizowane formy. Jednake forma zapoyczonego manewru Napoleona bya znacznie cisza w planie schlieffenowskim, jak stwierdza to genera Camon, wybitny fachowiec i teoretyk wojskowy francuski 1 ). Przyjrzyjmy si, jak wyglda manewr strategiczny Napoleona z 1812 roku, na ktrym to manewrze wzorowa si von Schlieffen (po dug gen. Camon) : Napoleon, przypuszczajc, e bdzie mia do czynienia z duemi masami wojsk rosyj skich, a nie chcc pozwoli na wymknicie si ich, musia nada swojemu manewrowi stra tegicznemu wielki rozmach, a to tembardziej, e wypadao dziaa na ogromnym terenie ope racyjnym. Z tych te wzgldw wprowadzi na gwny teatr wojny armj 400 tysiczn, ol brzymi, jak na owe czasy. Siy swoje podzieli Napoleon na trzy arm je: gwn o sile 250.000 ludzi, ktrej dowdztwo zatrzyma przy sobie, oraz dwie armje pomocnicze: jedn pod do) General Camon Geneza niemieckiego planu z 1914 r.".
1

wdztwein wice-krla woskiego, a pasierba Napoleona, w sile 80.000 ludzi, i drug pod dowdztwem swego brata Hieronima, krla Westfalji, w sile 70.000 ludzi. Armje te zgrupowa w nastpujcy spo sb: armja wice-krla woskiego stana na wschd od jezior Mazurskich, armja krla Westfalji przed Warszaw na prawym brze gu Wisy, armja za gwna zaja lewy brzeg Niemna nawprost Kowna. Napoleon, wiedzc, e wikszo si rosyj skich rozlokowana jest wzdu Niemna, zamie-

Krl angielski

na pokadzie

wojennego

okrtu.

wojny

rza w dniu 5 czerwca przy pomocy demonstra cji, wykonanej przez armj krla Westfalji na wschd od Warszawy, cign przeciwnika w tym kierunku, aby tam wanie zaangaowa jak najwiksz cz swoich si. Rwnoczenie sam Napoleon mia przekroczy Niemen z ar mja gwn pod Kownem, a nastpnie po piesznie ruszy na Wilno, przecinajc Rosja nom linj odwrotu na Petersburg. Napoleon przewidywa trzy nastpujce moliwoci: albo Rosjanie rozpoczn gwatowny odwrt na Pe tersburg i Moskw, a tem dadz mu mono do uderzenia na tyy w chwili, kiedy korpusy rosyjskie nie bd w stanie dziaa w cisej 145

cznoci ze sob; albo Rosjanie zwin w k bek swoje siy na poudnie od Grodna, a ww czas Napoleon, zwracajc si arm j gwn w kierunku poudniowo-zachodnim, wepchnie Rosjan w worek, jaki tworz bota Piskie, oraz rzeki Bug i Narew, i otoczy ich tutaj swojemi trzema armjami; albo wreszcie lewe ro syjskie skrzydo rozpocznie natarcie w kierun ku Warszawy, co mogoby tylko pogorszy po oenie armji rosyjskiej. W dniu 5 czerwca pisa Napoleon do krla Westfalji: Chc wytumaczy Ci, co bdzie najwaniejszem Twojem zadaniem na poczt ku kampanji. Masz wpoi w przeciwnika przewiadczenie, e ruszasz na Woy i w tym kierunku zwiza go jak najmocniej. Tymcza-

Uzbro jenie angielskiego pancerni ha.

sem ja sam obejd jego skrajne prawe skrzydo i wygram jakie 1215 dni marszu w kierun ku na Petersburg, stan na prawem skrzydle nieprzyjaciela, przekrocz Niemen i zajm Wilno. Jest to pierwszy cel kampanji". Gdyby przeciwnik posun si w kierunku Warszawy, byby si uwiza w ten sposb w dziaania, ktre do niczego nie prowadz, poniewa w tym wypadku wyjdzie on na Wis i zmarnuje naprno kilka dni marszu, a lewe skrzydo naszej armji (armja gwna), ktra przekroczy Niemen, znajdzie si na jego flan ce i tyach, zanim on zdy si spostrzec". W wypadku, gdyby przeciwnik wogle nie ruszy z miejsca, krl Westfalji mia mu zagro zi, nie naraajc si jednak samemu na pora k: Plan oglny polega na unikaniu przez skrzydo prawe walki, oraz na posuwaniu si naprzd lewem skrzydem". Jest rzecz ogromnie wan, eby prawe skrzydo (krl Westfalji) nie dao si wcign w walk z przewaajcemi siami przeciwnika i posuwa
146

o si aw ze stanowiska na stanowisko; gdy by podczas tego natarcia skrzydowego natra fiono na wiksz cz armji rosyjskiej, w ka dym razie nie powinno zaj nic wanego na prawem skrzydle, ktre zawsze moe wycofa si na obz waix>wny w Modlinie, oraz na lewy brzeg Wisy". W chwili, gdy si wyjani, e Rosjanie zdecydowali si na podobny ma newr, uderz niezwocznie ca sw armj na ich prawy flank i tyy; trudno jednak przy puszcza, e przeciwnik zechce w podobny spo sb narazi si na zupen zagad". W dniu 10 czerwca Napoleon pisa do wice-krldi woskiego, ktry dowodzi armj rod kow: Marsz armji to ruch, ktry wykony wam swem lewem skrzydem, stale przytrzy mujc skrzydo prawe". Jak widzimy z powyszych cytat, przewod nia myl Napoleona w jego planie kampanji 1812 r. przeciwko Rosjanom bya nastpujca: podczas, gdy Rosjanie akcj demonstracyjn armji pomocniczej krla Westfalji (prawe ski^zydo) zostan cignici w kierunku War szawy, a nastpnie podobn demonstracj dru giej armji pomocniczej (rodek) wice-krla woskiego Eugenjusza na pnoc nad Niemen, sam Napoleon armj gwn (lewe skrzydo), ktra stanowia jego grup uderzeniowa prze kroczy Niemen pod Kownem i postara si obej armj rosyjsk, cignc przez Wilno, a nastpnie postara si zgnie prawe skrzydo rosyjskiego ugrupowania. Armje pomocnicze, z chwil, gdy zagroenie przez armj uderzenio w zmusi Rosjan do odwrotu, maj postpowa za nimi, wspdziaajc w cakowitem osacze niu przeciwnika. Genjalny plan Napoleona nie powid si w 1812 r. Armja jego, wiksza ni w poprzed nich kampanjach, a nadto, przechodzc przez kraj mao zasobny wT ywno, zbytnio obci ona taborami, bya cisza, ni wymagaa te go sytuacja i zy stan drg wschodniej Europy. W dodatku los zrzdzi jedn przedwczesn mron noc, ktra przyprawia o utrat czci koni artylerj i taboiy, co bardziej jeszcze op niao marsz armji. Doczyy si do tego bdy w poruszeniach poszczeglnych korpusw, co razem wprowadzio znaczne opnienia w marszrutach cesarza, dziki czemu Rosjanie zdoali unikn osaczenia i sami zkolei wcign li cigajc ich armj francusk a do Moskwy. Manewr napoleoski z 1812 r polegaj cy na operowaniu trzema armjami, uderzenio w i dwiema pomocniczemi, ktre to ostatnie unikajc zupenego wcignicia si w walk,

zbliaj si ku niej by nie czem innem, jak przeniesieniem z dziedziny taktyki, czyli ope rowania wojskami na polu bitwy, do dziedziny strategji, czyli operowania armjami na obsza rze teatru wojny, manewru, przy pomocy kt rego Fryderyk II Pruski wygra w 1757 r. bit wo pod Leuthen. Z kolei znw manewr fryderycjaski by wzorowany na manewrze Epaminondasa pod Leuktr. Tak oto trwa jest forma w sztuce wojennej" jak powiada gen. Camon. Wspomniany Epaminondas, aby zastoso wa pod Leuktr podstawow zasad w kadej

wwczas gdy masa uderzeniowa naciera na nie przyjaciela, pozostaa sabsza cz frontu, aby unikn decydujcej walki, trzyma si skonie z tyu, stale utrzymujc jednak czno z gw n mas uderzeniow. Dziki temu manewrowi Epaminondas, z atwoci zgnitszy prawe skrzydo Spartan i zajwszy tyy ich szyku, pokona ostatecznieznacznie liczniejsz armj przeciwnika. W epoce fryderycjaskiej armje europej skie nie posiaday jeszcze zdolnoci ywszego manewrowania, co uniemoliwiao na polu bit wy zmian raz przyjtego ugrupowania, na

Niemiecki

Zarzd Wojskowy

Kaliszu.

bitwie zespolenia wysikw na jednym punk cie, zamierzy najlepsze swoje oddziay skon centrowa na prawem skrzydle przeciwnika, oskrzydli je, a nastpnie zama. Poniewa jednak Epaminondas posiada siy znacznie mniejsze, ni Spartanie, musia przeto stworzy swoj koncentracj kosztem zaoszczdzenia si na pozostaej czci frontu, co znw nakazy wao unika tam niepewnej walki. Stwarza przeto Epaminoudas swj szyk bojowy o tej sa mej rozcigoci, co przeciwnik, lecz bardziej pytki, ni zazwyczaj wwczas stosowano. Dzi ki tej wanie pytkoci szyku zaoszczdzone siy koncentruje na swojem lewem skrzydle, tworzc mas uderzeniow. Podczas bitwy,

wet w razie koniecznoci odparcia niespodzie wanego natarcia. Wykorzystywujc te ujemne waciwoci wczesnych armij, marszaek Puysgur, francuski minister wfojny i wybitny te oretyk wojskowy, wystudjowa system przesu wania ugrupowania armji ku jednemu z jej skrzyde i system swj zawar w 1749 r. w dziele Art de la guerre par principes et par rgles", Unieruchomiajc front przeciwnika przez rozwinicie wasnego frontu tej samej rozcigoci, ale stanowicego tylko cz was nych si, jak uczyni to Epaminondas pod Leu ktr, przesuwa Puysgur na bok jednego ze skrzyde przeciwnika swoj mas uderzeniow, skadajc si z zaoszczdzonych na froncie si
147

wasnych. Celem tego manewru jest oskrzydle nie i zamanie jednego ze skrzyde przeciwni ka, a nastpnie zdruzgotanie caego nieprzyja cielskiego frontu. Fryderyk II Pruski zapoy czy od Puysgur'a jego manewr i z najlep szym rezultatem zastosowa go pod Leuthen. Z kolei Napoleon I manewr ten przenis z dzie dziny taktyki do strategi, a genera von Schlieffen na wzorze napoleoskim opar w 1905 r. swj plan kampanji przeciwko Francji. Pocztkowo Schlieffen do roku 1904 pla nowa zastosowanie innego manewru przeciw

kie nastpne zmiany i udoskonalenia z lat 1899, 1900, 1909 i 1911. Najpotniej umocnione by y rejony Verdun Toul i Epinal Belfort. Schlieffen by przekonany, e przeamanie tej potnej i nowoczenie urzdzonej linji obron nej wymagaoby wielkich ofiar i zbyt duej straty czasu. Wobec tego zdecydowa si na gwnym froncie wzdu francuskiej linji obronnej ograniczy si tylko do unieruchomie nia si francuskich przy pomocy jedynie demon stracyjnego natarcia, natomiast rwnoczenie obej oba skrzyda armji francuskiej dwiema

m mm by skierowana na Charmes, a wic w sab sz luk pomidzy dwoma najpotniejszemi rejonami obronnemi Verdun Toul i Epinal Belfort, druga za prawym brzegiem Mozy przez terytorjum belgijskie na Mzires. Ma newr ten w oglnych zarysach by manewrem Hannibala z pod Kann 1 ), przeniesionym z tak tyki do strategji.
') Pod Kannami sity Hannibala wynosiy 50.000 ludzi, a Rzymian 70.000. Hannibal przeciwstawi Rzymianom szyk, w ktrym rodek byl saby, gwne za siy zgrupowane na obu skrzydach. Pod parciem potnego natarcia Rzymian sabszy rodek armji Hannibala wygi si w ty, podczas gdy skrzyda posuway si naprzd i, zamknwszy si na tyach Rzymian, zdusiy ich, jak gdyby w elaznym worku. Na polu bitwy pado 48.000 Rzymian.

Niemiec w mewoli rosyjskiej. ko Francji. Przewidywa on, e siy francuskie rozwin si na przygotowanej linji obronnej pomidzy Belf ortem a Mzires, cigncej si od granicy szwajcarskiej do granicy belgijskiej. Francuzi po klsce lat 1870 i 71 i w przewidy waniu nowej napaci ze strony Niemiec, zdecy dowali si przygotowa zawczasu potn inj obronn wzdu caej granicy niemieckiej. Linja ta miaa za cel osoni w pocztkach woj ny mobilizacj i koncentracj armji francu skiej, oraz uatwi wstpne dziaania wojenne, a w razie niepowodzenia umoliwi i osoni reorganizacj armji. Pierwszy plan linji obron nej generaa Sr de Rivire z 1874 r. prze trwa w zasadniczej swojej koncepcji wszystgrupami uderzeniowemi, z ktrych jedna miaa 148

W roku 1904 zostao zawarte francuskoangielskie serdeczne porozumienie, tak zwana l'entente cordiale". Jasnem si wwczas stao dla niemieckiego sztabu generalnego, e w przy szej wojnie naley bra pod uwag nietylko armj francusk, ale ewentualnie i armj angiel sk. Ta ostatnia nie bya wrprawdzie zbyt gro n, ale cznie z armj belgijsk i francusk stanowi moga nad Moz znaczne niebezpie czestwo dla prawoskrzydowej armji niemiec

przez terytorjum Belgji, ale zamierza! dokona tego na mniejsz skal, ograniczajc si do po udniowo-wschodniego kta Belgji na prawym brzegu Mozy. Tak pomylany przemarsz, jak sdzono w Niemczech, niekoniecznie mia wy woa opr ze strony Belgji, dla ktrej za cz ciowe pogwacenie neutralnoci projektowali Niemcy odpowiedni zapat". Inaczej zgoa moga wyglda caa sprawa z chwil, gdy Arv glja przystpia do serdecznego porozumie

Warszawa, Pierwsi jecy niemieccy. kiej, zagraajc jej tylom. Aby zneutralizowa to niebezpieczestwo naleaoby sforsowa linj Mozy pomidzy balgijskiemi twierdzami Lige i Namur. Wymagaoby to znacznych si i wiele czasu, co mogoby opni cay marsz prawoskrzydowy, czynic go ju niecelowym. Jedynem rozwizaniem tej nowej dla szta bu niemieckiego sytuacji byoby cakowite opa nowanie Belgji, oraz portw belgijskich i pnocno-francuskich, co utrudnioby ponadto l dowanie wojsk angielskich. Ponadto piorunuj ce opanowanie Belgji mogoby poniekd dawa gwarancj neutralnoci Anglji, przeraonej sukcesami Niemcw. Pocztkowy plan Schlieffena przewidy wa wprawdzie przemarsz wojsk niemieckich nia", gwarantujc Belgji pomoc w razie po gwacenia jej neutralnoci. Pogwacenie cako wite czy czciowe w tych warunkach niemal napewno wywoaoby opr ze strony armji bel gijskiej, majcej za plecami pomocnicz ar mj angielsk. A wic... opanowa ca Belgj i porty pnocne i to w tempie niezwykle szyb kim oto schlieffenowskie rozwizanie spra wy, zabezpieczajce praw oskrzydlajc gru p armji niemieckiej od wszelkich niespodzia nek, gwarantujce jednorazowe zdruzgotanie niewygodnej armji belgijskiej, oraz zwiksza jce szanse neutralnoci Anglji w7 wojnie na kontynencie. Pocztkowy plan Schlieffena z przed 1904 r. prawemu skrzydu niemieckiemu stawia za 149

cel jedynie tylko zamanie lewego skrzyda armji francuskiej i oskrzydlenie nastpnie od strony pnocno-zachodniej francuskiej linji obronnej, na ktrej przewidywano zgrupowa nie gwnych si francuskich. Wobec zmienio nej koncepcji rola prawego skrzyda niemiec kiego miaa by znacznie rozszerzona koniecz noci zgniecenia armji belgijskiej i jej umoc nionych pozycyj, opanowaniem caej Belgji, a nawet portw pnocnej Francji, jak Dun kierka, Calais i Boulogne. W tym stanie rze czy naleao znacznie powikszy siy prawego skrzyda armji niemieckiej. Wydajnie zwikszy si prawego skrzyda mona byo tylko kosztem si lewego skrzyda w Lotaryngji, ktre pierwotnie miao rwniestanowi oskrzydlajc mas uderzeniow na wzr Kann. Decyzja Schlieffena posza w tym wanie kierunku. Uszczupli siy lewego skrzyda, prze rzucajc je na prawe, pnocne skrzydo, ktre mu nada obecnie decydujce znaczenie. W kon sekwencji jednake musia zkolei ograniczy rol uszczuplonego lewego skrzyda, ktrego zadaniem odtd byo wycznie wizanie i po wstrzymywanie nieprzyjaciela, oraz cofanie si ze stanowiska na stanowisko w kierunku Saary w razie zbyt silnego natarcia Francuzw. Tak wic ostateczny plan Schlieffena z 1905 roku manewr Hannibala pod Kannami zastpowa ju manewrem fryderycjaskim, a raczej manewrem napoleoskim z roku 1812. Zamiast oskrzydlenia Francuzw na obu skrzy dach pozostaa tylko koncepcja oskrzydlenia wycznie lewego skrzyda Francuzw od pnoco-zachodu. Dla cisoci naley zaznaczy, e pierw szym autorem manewru przeciw Francji, opar tego na wzorach napoleoskich, nie by gen. Schlieffen, szef niemieckiego sztabu generalne go. Manewr ten zaleca ju poprzednio, jako je dynie wskazany, gen. von Bernhardi, ktry kon cepcj swoj rozwin w obecnoci cesarza Wil helma na odczycie, wygoszonym jeszcze w 1898 roku, a nastpnie wielokrotnie broni jej susz noci w rozprawach i artykuach teoretycznych. To, co gen. Bernhardi zaleca gen. Schlief fen zastosowa w wielkim planie przyszej wojny. Przyjrzyjmy si, jak wyglda ostateczny plan schlieffenowski kampanji przeciwko Fran cji. Grupa armji niemieckiej, tworzca ma s uderzeniow, ma rozpocz swj marsz na Pary przez terytorjum belgijskie, a mianowi cie przez Belgj rodkow, a nastpnie dolin
150

rzeki Oise'y ju na terytorjum francuskiem. Dwie inne grupy armji niemieckiej, stanowice przeduenie pnocnej grupy uderzeniowej, maj zadanie drugorzdne, polegajce na zwi zaniu jak najwikszych si francuskich na du goci francuskiej linji obronnej pomidzy Mzires a Belfortem i powstrzymywanie ich w tym czasie, kiedy gwna masa uderzeniowa, omijajc od pnocy francusk linj obronn, bdzie osaczaa i miadya lewe skrzydo Fran cuzw, torujc sobie drog na Pary. Jak widzi my podstaw caego planu niemieckiego by przemarsz przez Belgj i okupowanie jej, co stanowioby pogwacenie zagwarantowanej neutralnoci tego pastewka. Niemiecki sztab generalny bynajmniej jednak nie wzrusza si koniecznoci pogwa cenia zobowiza midzynarodowych. Nie oba wia si rwnie jakichkolwiek zych nastpstw tego kroku, lekcewac czynnik psychologiczny w dziejach wiata, tern bardziej za siy moral ne malekiego narodu, na ktry w sposb zgoa nieoczekiwany a piorunujcy miaa si zwTali caa groza wojny nowoczesnej. Jak wiemy, by to wielki bd niemiecki, za ktry nard nie miecki musia w nastpstwie zbyt drogo zapa ci. Jednak przed wojn Niemcy widzieli same tylko korzyci, ktre przyniesie im przemarsz przez Belgj. W Belgji niemiecka masa uderze niowa moga korzysta z niezwykle rozwinitej i doskonaej sieci drg i kolei elaznych, co za pewniao maksymaln szybko w obejciu i za skoczeniu lewego skrzyda francuskiego. Kraj by bogaty i zasobny w ywno, co pozwalaoby na marsz bez opnie, nie czekajc na dowz zaopatrzenia armji z wewntrz Niemiec. Poza tern niemiecki sztab generalny, zawsze widzc w Anglji gwnego przeciwnika Niemiec i prze widujc wczeniej czy pniej ostateczn z ni rozgrywk, w okupowaniu Belgji, oraz portw belgijskich Antwerpji i Zeebrugge i francu skich Ostendy, Calais i Boulogne, widzia nie zwykle korzystn podstaw operacyjn prze ciwko Anglji. Swoj grup uderzeniow, ktrej przezna czy Schlieffen tak donios i decydujc rol, wyposaa on w znaczne siy. W skad jej miao wchodzi 16 korpusw linjowych i rezerwo wych, poza tern za znaczna ilo oddziaw obrony krajowej. Rezerw grupy uderzeniowej miao stanowi 6 dywizyj zapasowych, ktre wypeniayby straty w czasie natarcia, nastp nie za do grupy uderzeniowej miay by przy dzielone jeszcze 2 korpusy, cignite z lewego skrzyda niemieckiego w Lotaryngji z chwil,

kiedy sztab francuski, orjentujc si w sytu acji, sam rwnie poczby wycofywa korpusy ze swojej linji obronnej i przerzuca je na swo je zagroone lewe skrzydo. Poniewa Niemcom zaleao niezwykle na popiechu ze wzgldu na konieczno wyko czenia" Francji przed zakoczeniem mobiliza cji rosyjskiej, musieli rozwin swoje ugrupo wanie strategiczne w moliwie najkrtszym czasie. W tym celu oddawna rozbudowywano w Niemczech pod komend sztabu generalnego wspania sie kolejow wzdu granicy belgij skiej, francuskiej, i czciowo holenderskiej. Sie ta bya wyposaona w ogromn ilo stacyj, torw zapasowych i ramp, majcych su y w przyszoci do wyadowywania wojsk, przybywajcych z gbi Niemiec. Jakkolwiek wspaniale bya rozbudowana ta kolejowa sie strategiczna, jednake musia o Niemcom zalee na moliwem przedueniu linji ugrupowania strategicznego, aby mogo by ono dokonane przy tak wielkich przewidy wanych masach wojsk szybko i sprawnie. Dla tego te Schlieffen zdecydowa si wyadowa z pocigw i ugrupowa 1 i 2 armje niemieckie wzdu granicy holenderskiej, pierwsz na za chd od Dusseldorfu i drug na zachd od Kolonji. Armje te miay by oddzielone od Belgji wskim skrawkiem holenderskiego Limburgu, przez ktry prowadzi najprostsza i najwygod niejsza droga w gb Belgji w kierunku Bruk seli, gdy omijajca obronn linj rzeki Mozy. Schlieffen by zdecydowany t wianie drog poprowadzi 1 i 2 armje niemieckie. Przemarsz wojsk przez terytorjum holenderskie nie budzi jego obaw ze wzgldu na dobre stosunki Niemilec z Holandj, oraz na tradycyjn serdecz no, czc dwory panujce obu pastw. W najgorszym razie przewidywa, e woln drog okupi si odpowiedni sum, ktr i tak zapac w nastpstwie pokonani przeciwnicy. Natomiast 3 armja niemiecka, razem z dwiema pierwTszemi tworzca mas uderzeniow, miaa wkroczy bezporednio do Belgji rodkowej. Grup rodkow stanowi miay 4 i 5 ar mje, ktre poprzez Ardeny w poudniowej Bel gji miay poda ku wzgrzom grnej Mozy, gdzie zaczynaa si francuska lin ja obronna. Armje 6 i 7 miay wej w skad demon stracyjnej grupy lewoskrzydowej, ktrej za daniem miao by demonstracyjne natarcie na Nancy i wzgrza nad Mozel (francuska lin ja obronna), ewentualnie za, w razie silnego na tarcia zgrupowanych tam armij francuskich,

cofanie si ze stanowiska na stanowisko ku niemieckiej linji obronnej nad Renem i Saara, Zakrelajc na olbrzymi skal swj plan kampanji przeciwko Francji rwnoczenie Schlieffen w stosunku do Rosji zdecydowa si w pocztkach wojny na cile obronne stanowi sko. Przewidujc, e w cigu pierwszych paru tygodni wojny Rosjanie mog najwyej zdo by si na lokalne zagony swojej licznej jazdy, pogranicze rosyjskie umocni nowoczenie przebudowanemi lub nowemi twierdzami i linjami

Rasputin.

obronnemi (w Prusach Wschodnich), przezna czajc tam wycznie oddziay obrony krajo wej. Liczy ponadto na to, e armja austro-wgierska znacznie szybciej mobilizujca si od rosyjskiej, skupi uwag Rosjan na ich poud niowym teatrze wojny dotd, dopki zwolnione klsk Francuzw armje niemieckie nie przy bd z zachodu, by z kolei zada miertelny cios Rosji. Cay plan wojny Schlieffena wymaga dyskrecji i szczegowego przygotowania w cza sie pokoju, a szybkoci dziaania, sprawnoci i bezwzgldnoci w czasie wojny. Przedewszystkiem Francja nie powinna bya liczy si z mo liwoci pogwacenia neutralnoci Belgji. Ten
151

motyw tumaczy dostatecznie, dlaezego znany ze swojej gadatliwoci cesarz Wilhelm nie l>yl a do czasu wojny wtajemniczony w plan prawoskrzydowego uderzenia przez Belgj. Dru gim warunkiem powodzenia, do ktrego Schlieffen przywizywa wielk wag, miaa by wia doma bezwzgldno armji niemieckiej wobec ludnoci cywilnej w czasie piorunujcego mar szu Niemcw przez Belgj. Armj niemieck miay poprzedza strach i groza, co rzekomo miao osabi sity moralne Belgw i Francu zw, a na wiat cay rzuci postrach w obliczu

Natomiast cakowicie suszn z wojskowe go punktu widzenia bya koncepcja piorunuj cego swoj szybkoci dziaania, potgi mia dcego prawoskrzydiowego uderzenia i ma newru jak najmniej oczekiwanego przez fran cuski sztab generalny. Ale, jak si wkrtce przekonamy ta wanie koncepcja zostaa p niej najbardziej znieksztacona i pomniejszona ;: fatalnym dla Niemcw skutkiem w poczt kach wojny, kiedy waciwie decydoway si jej losy. W 1906 roku gen, von Schlieffen opuci!

^IHMH
II
:..

Dwoi ., Pi t, rabu rak la w lelkiego s; tabu general] szego ju w teku, po. ijc na i c y > calkow icie wykoi j n wojn y.' Xa> cq jego tal gen, vo) .ltke] ratane! feldmarszaka, bohatera atni( pogron i ranci : i w . Gen, Moltkt * tlkow i U tufanie i a Wilhelma ak n mmii,, we wrzeniu jrmia dy nii plan wojrn icie mkr Po tkowo n. von Moltke zachowa n Schli* ; iloci. Wkrtce jedn ay woci, ktre : aiv oprzednika, U' charakte
lloU LSK1 i la

wojujcych
A

tvoncepeja ta, irutalnoci tetxy d ;eni


<i

acji swi

0 p<

la

"jny

:ych two i
152

w i (

m
Warszawa. Most na Wiele,

rze Moltkego nie byo ani szerokiego rozmachu, ani tej siy psychicznej, ktra pozwala wodzo wi z pen wiadomoci stawia losy wojny na jedn kart. Genera von Kuhl mwi o Moltkem: By to czowiek szlachetny i elegancki. Posiada on umys jasny, du inteligencj, zdolno owienia w lot myli i ogromn zdol no do pracy". Ocena ta, nazbyt stronnicza, byaby niewtpliwie peniejsza, gdyby zamiast owej wtpliwej szlachetnoci" wstawi ostrono" nowego szefa sztabu generalnego. Ta ostrono Moltkego, cenna by moe w in nych warunkach, wobec istniejcego i majce go pene zaufanie sfer wojskowych i politycz nych schliffenowskiego planu wojny bya wyranie szkodliw dla losw Niemiec w przy szej wojnie. Moltke, zachowujc bowiem ogln koncepcj planu wojny z 1905 roku, wprowa dzi do pewne, nieznaczne wprawdzie zmiany, ktre jednak wypaczyy celowo caego planu. Zastrzeenia i wtpliwoci Moltkego do tyczyy trzech fragmentw planu wojny: prze marszu 1 i 2 armij przez terytorjum holender skiego Limburgu, sabych si WT Lotaryngji, oraz odsonicia Prus Wschodnich dla ewentu alnego natarcia Rosjan. Godzc si wprawdzie na pogwacenie neustralnoci Belgji, Moltke nie mg jednak pogodzi si z myl o rwnoczesnej koniecz noci pogwacenia i terytorjum holenderskiego. Przeraaa go ewentualno oporu ze strony Holandji, co przysporzyoby przeciwnikom Nie miec jeszcze stokilkudziesiciotysiczn armj holendersk. Przeraay go rwnie sabe siy niemieckiego lewego skrzyda w Lotaryngji i moliwo odwrotu na tym froncie. Molt ke nie rozumia istoty planu Schlief-

fena, polegajcej na wiadomem wcigniciu nieprzyjaciela w worek, ktry zamkn miao prawe skrzydo niemieckie, owa potna, druz gocca i osaczajca masa uderzeniowa. Nie ro zumia, e im bardziej zaangaowaliby si Francuzi w natarciu ku niemieckiej linji obron nej nad Renem i Saara, w tern gbszy worek wprowadzaliby swroje arm je, skazane w tym wypadku na nieuchronne osaczenie. Nie umia Moltke wczu si w szeroki rozmach, si, zde cydowanie i konsekwencj schlieffenowskiego planu nie umia, lub moe raczej nie chcia, bdc z natury zwolennikiem ostronoci, poowicznoci i kompromisw. Charakter Moltkego odbi si rwnie na jego krytyce planu kampanji na wschodnim froncie. Przeraaa go blisko Berlina od gra nicy rosyjskiej, ktra tak sabo miaa by obsa dzona przez szereg pierwszych tygodni wojny. Przeraaa go bezbronno Prus Wschodnich, najbardziej zagroonych ze strony Rosjan. L ka si wszdzie nawet lokalnych i bez szerszego znaczenia niepowodze, ktre w opinji niemiec kiej mogyby by poczytane za jego, jako szefa wielkiego sztabu generalnego, bdy. Pragn wszdzie by zwycizc, lub chociaby tylko nie zwycionym. Pragn wszelkie ryzyko sprowa dzi do minimum. Byo to rwnoznaczne ze wzmocnieniem tych punktw, ktre Schlieffen zupenie wiadomie pozostawia sabemi, to znw mogo by dokonane tylko kosztem osa bienia innych punktw, ktrym poprzednik je go przypisywa decydujce znaczenie. To te zmiany, jakie Moltke wprowadzi do planu wojny z 1905 roku miay charakter wyrwny wania si na wszystkich frontach. W wyrw naniu tern pnocna grupa uderzeniowa na za chodnim froncie wiele utracia ze swej mia153

dcej potgi, stawiajc powodzenie caego pla nu pod znakiem zapytania. Do przerobienia planu Schlieffena przy stpi! Moltke ostronie i zwolna, wyzyskujc korzystne dla siebie konjunktury w polityce midzynarodowej. W 1912 roku angielski minister wojny lord Haldane zosta wysany przez rzd an gielski do Berlina w celu kontynuowania roz pocztych z Niemcami jeszcze w 1908 r. roko wa w sprawie podziau kolonij portugalskich, oraz porozumienia si w kwestji wzajemnej neutralnoci i unormowania zbroje w mary narce wojennej. Fakt, e misj t powierzono lordowi HaldaneWi, znanemu wielbicielowi fi lozofji i wogle kultury niemieckiej, zdawa si wiadczy o tern, e Anglja gotowa jest porozu mie si z Niemcami w sprawie podziau pano wania nad wiatem. Domniemanie to posuyo Moltkemu do udowodnienia, e skoro Anglja nie wchodzi ju w gr przy rozwizywaniu zagadnienia przy szej wojny przeto zbdnem staje si opano wanie portw belgijskich i pnocno-francuskich, co miao przeciwdziaa ldowaniu wojsk angielskich we Francji i ktre miay stanowi baz operacyjn przeciwko Anglji. Z chwil zaniechania myli opanowania portw pnocnych, rola grupy uderzeniowej ulega znacznemu ograniczeniu, ktre rwno czenie pozwalao na zaniechanie przemarszu przez terytorjum holenderskie, co tak bardzo przeraao Moltkego. W dodatku mg obecnie wysuwa argument doniosego znaczenia Holandji w czasie wojny, jako yczliwego pastwa tranzytowego, przez ktre Niemcy mogyby im portowa ywno i potrzebne surowce. Pod tym wzgldem Moltke nie myli si, jak dowio da tego rzeczywisto. I sam przemarsz przez Belgj nie posiada by ju tego zdecydowanie okupacyjnego cha rakteru, co miao yczliwiej usposabia Anglj, a nawet pozwalao Niemcom mie nadziej, e i Belgja nie bdzie opieraa si przemarszowi. Zreszt Moltke oporu Belgw nie obawia si, odkd skrupulatnie przygotowa plan zdobycia najpowaniejszej twierdzy belgijskiej Lige ju w pierwszych dniach wojny. W zdobyciu Lige miay odegra donios rol fabrykowa ne w tajemnicy olbrzymie dziaa kalibrw 305 i 420. Zdobycie i opanowanie Lige utrudnia oby, jeli nie uniemoliwiaoby Anglikom i Belgom obsadzenie niezwykle obronnej linji Mozy, nad ktr ley Lige.
154

Wprowadzajc tak zasadnicze zmiany w koncepcj Schlieffena zaniecha rwnie Moltke planowanego odrazu marszu grupy uderzeniowej przez Belgj na Pary, odkada jc to zadanie na czas po zamaniu francuskiego lewego skrzyda nad grn Moz. By to bd nie do darowania, ale pozwoli Moltkemu tembardziej zmniejszy siy pnocnej grupy ude rzeniowej, ktrej rola zostaa tak znacznie ogra niczona, wyrwnywujc w ten sposb ustosun kowanie si na caym froncie, co rzekono miao zmniejsza ryzyko caej kampanji. Zaoszczdzone na grupie uderzeniowej si y przeznacza Moltke na wzmocnienie lewego skrzyda niemieckiego w Lotaryngji, oraz od dziaw obrony krajowej w Prusach Wschod nich, na ktrych obronnoci szczeglnie zalea o mu ze wzgldu na bezpieczestwo Berlina i swj moralny autorytet w koach wszechniemieckich. Tak w oglnych zarysach zmieniony przez Moltkego plan wojny gen. Schlieffena mg za pewni Niemcom powodzenie tylko w tym wy padku, gdyby znacznie osabiona grupa uderze niowa na pnocy frontu zachodniego nie na potkaa powaniejszego oporu ani w Belgji, ani nad francusk Moz. Byo to rwnoznaczne z cakowit tajemnic niemieckiego planu, kt ra nie pozwoliaby francuskiemu sztabowi ge neralnemu mie adnych wtpliwoci, e starcie armij francuskich i niemieckich nastpi wTzdu francuskiej linji obronnej pomidzy Szwajcarj i Belg j. Dlatego te w plan wojny wtajemni czy Moltke niezwykle szczup garstk wojsko wych i politykw, pozostawiajc nawet w nie wiadomoci cesarza Wilhelma. Miao to dobre strony, ale te odbio si rwnie i niekorzyst nie na pniejszem wykonaniu planu. Tak naprzykad, jak przytacza to gen. Camon, nie by wtajemniczonym admira von Tirpitz, nazy wany wielkim mistrzem" wojennej marynar ki niemieckiej, co spowodowao, e flota nie miecka nie bya przygotowana do przeciwdzia ania na kanale La Manche w ldowaniu wojsk angielskich. A przeciwdziaa moga atwo dziki swoim odziom podwodnym, chlubie ad miraa Tirpitza, zmuszajc AngiikwT do ldo wania w odleglejszych od Belgji portach. Po dobnych niedocigni byo wiele, wywoanych koniecznoci utrzymania planu w zupenej ta jemnicy. Drugim warunkiem powodzenia byo zde cydowanie i szybko dziaania w pierwszych tygodniach wojny, co nie dozwolioby Francu zom przeciwstawi wzgldnie sabej grupie

uderzeniowej powaniejszych si wasnych. Wa runek ten nie by speniony w przyszoci z ra cji nieuwzgldnienia caego Bzeregu czynnikw natury moralnej, a przedewszystkiem zacieke go, bohaterskiego oporu Belgji. Cay plan wojny, tak starannie, zdawao si, przemylany i przygotowany przez Niem cw na dugo jeszcze przed wojn, zawid ich, bankrutujc cakowicie w pierwszych ju ty godniach wojny wiatowej. Rachunek sil materjalnych bez uwzgld nienia sil moralnych okaza si niewystarc jacy. W dodatku w kalkulacji okazay sic b dy nie do powetowania. Plan Schlieffena po prawiono" w kierunku zmniejszenia ..ryzyka", gubic jego gboko przemylan koncepcj i rozmach strategiczny. Niemiecka buta, zaro zumiao i pogardliwe lekcewaenie przeciw nika doprowadzio Niemcw do przemdrkowania i prekalkulowania" wielkiego planu schlieffenowskiega Chcc zwycia wszdzie zatracili Niemcy myl o jedneni, ale decydujcem zwycistwie, ktre /.anulowaoby skutki wszystkich lokalnych niepowodze. Nie I

wpywu na to bya psychoza wszechniemieckiej ideologji, ktra niedopiiszczaa nawet myli o jakiemkolu iek niepowodzeniu narodu wy-

a. Saftraira

mostu

tut

Wiele,

branego", narodu panw", narodu zwycizcw", narodu, ktremu przeznaczo ne byo panowanie nad wiatem".

155

Rozdzia

V.

POCZTEK AKCJI WOJENNEJ. FRONT ZACHODNI. Podzia treci historji wojny wiatowej stanowi niezwykle trudne zadanie ze wzgldu na bogactwo materjau, jaki naley w niej uwzgldni. Majc do czynienia z wypadkami rwnoczesnemi wprawdzie, ale rozgrywTajcemi si na ogromnym teatrze wojny, nie sposb oma wia je rwnoczenie, a to ze wzgldu na ich akcj wojenn na morzach, wojna wiatowa (wwczas jeszcze nazywana raczej europejsk) T ogarniaa w Europie nastpujce teatry w< jenne, ktre okrelano, jako fronty: front zachod ni, czyli belgijsko-angielsko-francusko-niemiecki na terenie Belgji, Luksemburga i Francji, front wschodni, czyli austro-niemiecko-rosyjski gwnie na terenie Polski i front poudnio wy, czyli serbsko-austrjacki w Serbj i i Czarno grze. Oba powane fronty, to znaczy zachodni i wschodni, byy cakowicie przewidziane przez niemieck strategj, ktra w planie wojny Schlieffen Moltke" na dugo przed wojn teoretycznie rozwizaa zagadnienia obu tych frontw. Jak wiemy z poprzedniego rozdziau, nie miecki plan przewidywa na pocztku wojny decydujcy atak na Francj, czyli na froncie zachodnim, przy rwnoczesnem stanowisku obronnem wobec Rosji, niegronej jeszcze wo bec niezakoczonej mobilizacji, a wic nie mo gcej zgrupowa przeciwko Niemcom i AustroWgrom powaniejszych si bojowych. Jak wie my rwnie, w pocztkach wojny gros si nie mieckich miao by wyzyskane na froncie za chodnim, zby w krtkim czasie (paru kilku tygodni) zaatwi si" z Francj i tern umoli wi nastpnie przerzucenie militarnej potg1 Niemiec na front wschodni, gdzie zkolei miaa by rozbita armja rosyjska. Pocztek wojny odby si" cile wedle planu niemieckiego. Nic dziwnego gdy reyserja wojny bya w rkach Niemcw, ktrzy dziki temu posiadali pen inicjatyw, z bie giem czasu dopiero w znacznej mierze utracon. Dlatego te na pocztku wojny decydujce wydarzenia rozgryway si na froncie zachod nim, to znaczy tam, gdzie tego chciaa inicja tywa niemiecka. W tym samym czasie front

Naprawa mostu przez

Niemcw.

rnorodno, oraz ze wzgldu na ich wag w stosunku do caoksztatu wojny. Podzia materjau cile chronologiczny stwarzaby cao tak zagmatwan i niejasn, i Czytelnik atwo mgby zagubi ni prze wodni i, zamiast pogbi mgby wprowa dzi tylko chaos w ogln syntez dziejow. Aby unikn tych bdw bdziemy sta rali si dzieli materja nietylko wedug chronologji wydarze, ale i wedug ich zasadnicze go charakteru, oraz wagi dziejowej. W pierwszym okresie, poza epizodycznemi walkami w kolonjach niemieckich, oraz poza 156

Ugrupowanie strategiczne przeciwnikw


armje
,,

sprzymierzone
niemieckie

Skala 1 2.000.000

^^'W^^^^'^i1^^
* &&

^r*:

* &

;*SiC

T*-***
Aiistrjacka artylerja grska. Na pozycji

wschodni, nie mwic ju o froncie poudnio wym, stanowi tylko dodatkowy, drugorzdny teatr wojny, ktry dopiero czeka na swoj po waniejsz rol z chwil ukoczenia przez Ro sj do dugotrwaej mobilizacji i skompliko wanego grupowania wojsk z racji sabych i nierozwinitych rodkw komunikacyjnych. W pierwszym okresie wojny punkt ci koci lea na Zachodzie. Tam way si w isto cie nietylko los dalszej wojny, ale i los wiata, los caej cywilizacji. Dlatego te, jakkolwiek chronologicznie akcja wojenna rozpocza si najpierw na gra nicy serbsko-austrjackiej, a nastpnie rosyjskoniemieckiej, jednake, w myl tego, comy po przednio powiedzieli, rozpoczniemy od wypadkwT wojennych, ktre rozegray si na zacho dzie Europy i zadecydoway porednio o dal szych losach wszystkich innych frontw wojen nych.

Do dnia 1 sierpnia 1914 r. pooenie poli tyczne na zachodzie Europy byo cakowicie niejasne. Do dnia tego trudno byo jeszcze prze widzie, jak potocz si dalsze wypadki. Jak kolwiek widocznem byo, e na wschodzie Euro py gromadz si powane i grone chmury, na

wiane zowrogim wiatrem z poudnia, z nad granicy serbsko-austrjackiej, gdzie grzmiay ju dziaa i obficie laa si krew malekiego, ale bohaterskiego narodu tam, na zachodzie udzono si jeszcze, e horyzont polityczny mo e si jednak przejani, przynajmniej cz ciowo. Wojna austro-rosyjska zdawaa si ju nieuchronn wobec wypadkw w Serbji, jak kolwiek i w tej sprawie ostatnie, bardziej po jednawcze posunicia rzdu wiedeskiego po zwalay na bardziej optymistyczne przewidy wania. Natomiast wojna niemiecko-rosyjska, tembardziej za niemiecko-francuska jeszcze wydawa si mogy bardzo problematycznemi. Francj czy z Rosj sojusz, oraz kon wencja wojskowa o charakterze obronnym. Z kolei Francj czyo z Anglj serdeczne porozumienie". Zdawao si mao prawdopodobnem, aby Niemcy, zaczepiajc jedno z tych mocarstw, chcieli ryzykowa w wojnie z caem Trjporozumieniem. Mogo si tak zdawa tem bardziej, e do dnia I-go sierpnia dyplomacja niemiecka czynia wszystko, aby rozerwa so lidarno francusko-rosyjsk, a lojalno Anglji poprostu przekupi wsplnemi korzyciami w podziale panowania nad wiatem. Poniewa wysiki dyplomacji niemieckiej rezultatw nie day, mogo si wydawa, e by157

y to tylko prby, sdowanie terenu, ktre, sko ro teren ten okaza si dla Niemiec niekorzyst nym, na czas zreflektuj zapdy politykw wszechniemieckiego kierunku. A oto w dniu I-go sierpnia Cesarstwo niemieckie odkryo karty. Okazao si, e prby pornienia mocarstw Trjporozumienia nie miay znaczenia decydujcego. Chodzio w nich Niemcom nie o rozstrzygnicie samego proble mu wojny, ale wycznie o stworzenie bardziej korzystnych dla samych siebie warunkw jej prowadzenia. Z chwil, kiedy prby dyploma tyczne zawiody niemieckie sfery decydujce machny rk na takie czy inne, lepsze czy gorsze warunki, rzucajc swoje zdawna przy gotowane koci. W dniu I-go sierpnia Rzesza Niemiecka ogosia powszechn mobilizacj swoich si zbrojnych. Tego samego za dnia popoudniu ambasador niemiecki w Petersburgu dorczy rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych Sazonowowi owiadczenie, w ktrem stwierdzi, e cesarz Wilhelm II w imieniu Rzeszy Niemiec kiej wypowiada Rosji wojn. Wydarzenia te byy gromem na horyzon cie francuskiej polityki, ktra wrwczas bar dziej, ni kiedykolwiek, bya nastrojona poko jowo i z racji swojej zasadniczej linji ideowej (skad gabinetu francuskiego mia charakter politycznie radykalny), i z koniecznoci, wywo anej tylko co przeprowadzon reform woj skow, oraz znacznemi brakami materjalnemi armji. Mobilizacja armji niemieckiej, rwnozna czna z koncentracj wojsk niemieckich nad granic francusk, stanowia niebylejak gro b dla bezpieczestwa tery tor jum Francji, kt ra w adnym razie nie moga dopuci do sytu acji, w ktrejby zostaa bolenie zaskoczon. Dysproporcja si bojowych Niemiec i Francji nakazywaa tej ostatniej jak najdalej posunit czujno, roztropno i gotowo. To te w odpowiedzi na mobilizacj nie mieck prezydent republiki francuskiej podpi sa dekret, wyznaczajcy pocztek mobilizacji armji francuskiej na dzie 2-go sierpnia. Mo bilizacja we Francji nie oznaczaa jeszcze woj ny, ktrej wypowiedzenie zreszt leao cako wicie w kompetencjach parlamentu. Jednak niemal z cakowit pewnoci mona ju byo przewidywa wojn wobec wypowiedzenia jej Rosji przez cesarstwo niemieckie i wobec zobo wiza sojuszniczych, jakie ciyy na Francji w stosunku do Rosji. Jednake wybitnie poko jowe tendencje rzdu francuskiego nie pozwa 158

lay mu na agresywno, ktrej i tak naleao si spodziewa ze strony Niemiec. O agresyw noci Niemiec wiadczyy ju wydarzenia na granicy francuskiej. W dniu 2-go sierpnia, to znaczy w pierwszym dniu mobilizacji francu skiej, szereg oddziaw niemieckich przekroczy granic, wcigajc francuskie oddziay pogra niczne w drobne starcia o charakterze raczej demonstracyjnym. Tego samego dnia nastpi wiele mwi cy fakt wkroczenia wojsk niemieckich na terytorjum Luksemburga, co byo rwnoznaczne z pogwaceniem jego neutralnoci, gwaranto wanej midzynarodowemi traktatami. Fakt ten zdawa si wyranie wskazywa na tendencje sztabu niemieckiego w kierunku obejcia fran cuskiej linji obronnej, nasuwajc przypuszcze nia i co do pogwacenia neutralnoci Belgji. I istotnie. Tego samego dnia rzd nie miecki wystosowa do Belgji ultimatum z da niem przepuszczenia przez swoje terytorjum wojsk niemieckich. Nawiasem mwic, we Francji otrzymano o tern wiadomo dopiero dnia nastpnego. W ultimatum swojem Niem cy, w razie zgody Belgji, gwarantowali jej nie naruszalno dotychczasowych granic po woj nie, oraz rekompensat pienin za ewentu alnie poniesione straty. By to akt, stanowicy brutalne pogwacenie neutralnoci Belgji, za gwarantowanej traktatem, na ktrym widnia rwnie podpis gwnego z pastw Rzeszy Nie mieckiej, a mianowicie Prus. Odpowied Bel gji na ultimatym bya zdecydowanie odmowma, pena niezwykej godnoci i bohaterstwa. Od powied Belgji i jej odmowa bya rwnoznacz na z zacigniciem si tego maego, ale jake bohaterskiego narodu do szeregw antiniemieckiej koalicji. Nastpnego dnia, 3-go sierpnia o godz. 7-ej wieczorem, ambasador niemiecki w Paryu wrczy francuskiemu ministrowi spraw zagra nicznych not, w ktrej stwierdza, e cesarstwo niemieckie uznaje si odtd w stanie wojny z Francj i e wina tego spada na Francj za jej rzekom agresywno". Rwnoczenie am basador niemiecki owiadczy dla usprawiedli wienia Niemiec, e przekroczenie granicy fran cuskiej w dniu poprzednim przez niektre od dziay niemieckie byo tylko odpowiedzi na rzekomy przelot aeroplanw francuskich nad terytorjum niemieckiem. W rwnie perfidny sposb ambasador nie miecki usiowa wytumaczy pogwacenie przez wojska niemieckie neutralnoci Luksemburga i Belgji, ktre miao nastpi jedynie naskutek

rzekomo stwierdzonego zamiaru sztabu franfrancuskiego przeprowadzenia swoich wojsk przez terytorjum tych pastw. W dniu 4-eg'o sierpnia, ju po wypowie dzeniu wojny przez Rzesz Niemieck, odbyo si w Paryu posiedzenie parlamentu francu skiego. Posiedzenie to wykazao, e parlament Francji potrafi stan na wysokoci chwili dziejowej, w obliczu wroga odwiecznego, ktry doby ju miecza. Pi^zeciwko wojnie nie pad ani jeden gos w parlamencie francuskim. Izba caa, nie wyczajc aw najskrajniejszej le wicy, ogarn duch gorcego patrjotyzmu, kt ry tylokrotnie ju ratowa Francj z najci szych dla niej nieszcz. Tak wic w dniu tym Francja, z woli swojego narodu, stana ofi cjalnie w szeregach antiniemieckiej koalicji, W tym samym dniu w Londynie otrzyma no wiadomoci o przekroczeniu granicy belgij skiej przez wojska niemieckie, co stanowio ju rzeczywiste pogwacenie neutralnoci Belgji. Wobec tego rzd angielski wystosowa natych miast ultimatum do rzdu niemieckiego, da jc pod grob wypowiedzenia wojny zaniecha nia przemarszu przez Belgj i dochowania na dal jej neutralnoci. Na ultimatum to Anglja nie otrzymaa odpowiedzi, co byo rwnoznacz ne z zerwaniem stosunkw dyplomatycznych, a nastpnie ze stanem wojny midzy obu temi pastwami. Wojna wic rozgorzaa na dobre. Europa podzielia si na dwa wrogie obozy. Po jednej stronie stany Niemcy i Austro-Wgry po drugiej koalicja, skada i ca si z Fran cji, Anglji, Rosji, Belgji, Serbji i Czarnogrza, ktre stano po stronie bratniego narodu serb skiego. Naley sobie uwiadomi, dlaczego decyzja Anglji przystpienia do koalicji, jako bezpo redni powd miaa pogwacenie neutralnoci belgijskiej. Anglja pastwo wyspiarskie zawsze zazdronie strzega swoich wpyww nad morzem Pnocnem i kanaem La Manche, ktre stanowi jedyny dostp do wysp brytyj skich od strony europejskiego kontynentu. Do pki jego wybrzea pnocne na znacznej prze strzeni nale do drobnych pastw, jak Belgja, Holandja Danja i Norwegja, gdzie ponadto polityka angielska za wszelk cen usiuje za gwarantowa sobie dostateczne wpywy do td Anglja moe spa spokojnie na swoich mgli stych wyspach. Zgoa inaczej przedstawiaaby si sytuacja, gdyby na wybrzeach tych szero ko rozsiado si potne militarnie pastwo, mo gce wycign elazn pi poprzez wody morza Pnocnego. A pogwacenie neutralnoci

Belgji pocignby mogo za sob nietylko osa bienie autorytetu Anglji wrd pastw morza Pnocnego, ale i usadowienie si na ich wybrze ach militaryzmu niemieckiego. Jeli przeto wojna z Niemcami bya wogle dla Anglji nie uniknion wczeniej czy pniej (patrz rozdzia I) czy mogaby mie Anglja lepszy do niej powd, nili byo nim pogwacenie neutralnoci Belgji?

General von der Goltz - Pauza.

Stanowisko Anglji, zawarte w ultimatum z dnia 4-go sierpnia, nie byo wprawdzie zupe n niespodziank dla rzdu niemieckiego, ktry zawsze liczy si z podobn moliwoci, zasko czyo go jednake w sposb nieprzyjemny, ternbardziej, e spoeczestwo niemieckie nie byo na to przygotowane, liczc wci na neutral no Anglji. To te jej zdecydowanie wrogie stanowisko wywoao w Niemczech powszechn nienawi do Anglji, nienawi, ktra prze159

wyszyla wkrtce wszystko, do czego psychika niemiecka jest zdolna. Nienawi ta miaa swoje wakie podsta wy. Przyczenie si Anglji do przeciwniemieckiej koalicji byo dla Niemiec dotkliwym cio sem, odrazu znacznie zmniejszajcym szanse zwycistwa. Byo ono rwnoznaczne, wobec po tgi floty angielskiej, z odciciem Niemiec od ich zamorskich kolonij i wogle od wiata zew ntrznego. Paraliowao ono znacznie sabsz od angielskiej flot niemieck, uniemoliwiajc nawet uzyskanie decydujcej przewagi nad flot rosyjsk na Batyku i kac si wyrzec myli o desancie wojsk niemieckich w Finlandji, czy te poudniowych wybrzeach zatoki Fiskiej, co zagraaoby bezporednio stolicy rosyjskiego imperjum Petersburgowi. Jednake entuzjazm i zapa wojenny, tak powszechne w pocztkach wojny w caych Niemczech skierowa myl niemieck na tory odwiecznej buty i pychy krzyackiej, kac nienawidzie Anglikw, ale i lekcewac ich siy i znaczenie. Wymiewano wic sabe ldo we siy angielskie, ktre nie miay rzekomo ode gra adnej powaniejszej roli na kontynencie, gdzie zadecyduj si losy niemieckiego pano wania nad wiatem. Wymiewano si z prze widywa angielskiego ministra wojny lorda Kitchenera, ktry by zdania, e wojna potrwa duszy czas, a wic co za tern idzie, wymaga bdzie ogromnego, poza wojskowym, wysiku gospodarczego pastw wojujcych. Nie wierzc w dugotrwao wojny lekcewaono rwnie wysiki lorda Kitchenera w celu stworzenia wielkiej armji angielskiej na podstawie przy musowej suby wojskowej (przed wojn Anglja posiadaa wycznie armj werbunkow, najemn), oraz bagatelizowano skutki angiel skiej blokady wybrzey niemieckich. Jake gorzko niedaleka przyszo miaa rozczarowa niemieckich optymistw, pyszakw i zalepio nych nacjonalistw! Tymczasem wojna niosa ju fal nowych wydarze. W nocy z dnia 5-ego na 6-ty sierp nia wojska niemieckie, ktre ju uprzednio wtargny na terytorjum belgijskie, rozpoczy gwatowny atak na twierdz Lige, zagradza jc drog niemieckiemu marszowi oskrzydla jcemu. Jeszcze w czasie pokoju starannie przygo towano plan zdobycia tej twierdzy, przeznacza jc na ten cel synne olbrzymie dziaa niemiec kie kalibru 305 cm. i 420 cm., ktre w zupe nej tajemnicy wyprodukoway zakady Kruppa. Obecnie dowdztwo nad oddziaami, przezna160

czonemi do opanowania Lige, a wchodzcemi w skad Armji Mozy, obj gm. Ludendorff, m zaufania szefa niemieckiego sztabu gene ralnego, i jego najbliszy wsppracownik. Armja Mozy, znajdujca si pod dowdztwem gen. von Emmich, utworzona bya z tych oddziaw, ktre w nastpstwie miay wej w skad 1. i 'Z. armij z chwil ukoczenia ich mobilizacji, i przeznaczona bya, poza zdobyciem Lige, do czasowego osonicia koncentracyj wymienio nych armij. Z chwil ukoczenia tej koncentra cji Armja Mozy zostaa rozwizana w dniu 15 sierpnia. Gen. Ludendorff poprowadzi atak na Li ge z niezwyk gwatownoci. Dziki doskona ej znajomoci terenu, zawczasu systematycz nie przez Niemcw wyuczonego w czasie poko ju, XIV Brygadzie niemieckiej piechoty udao si przelizgn pomidzy fortami twierdzy i podej pod samo miasto, ktrego bronia 3. Dywizja belgijska, oraz staa zaoga, razem okoo 40.000 ludzi pod dowdztwem gen. L man. Po zaciekej obronie wojska belgijskie wycofay si z miasta w dniu 6-go sierpnia. Na stpnego dnia wkroczya do Lige XIV Bryga da niemiecka pod osobistem dowdztwem Ludendorffa. Jednake opanowanie miasta nie zdecydowao sprawy ostatecznie, gdy forty twierdzy nadal broniy si bohatersko. Wobec tego niemieckie Dowdztwo Naczelne w dniu 8-go sierpnia utworzyo specjaln Armj Oblnicz pod dowdztwem gen. von Einem, doda jc do oddziaw Aimji Mozy ponadto VU, IX i X korpusy. Armja Oblnicza skoczya swo je zadanie dopiero w dniu 16-go sierpnia o godz. 9.30, zdobywajc ostatni po bohatersku bronio ny fort. Podczas, kiedy cikie dziaa niemieckie miadyy najpotniejsze elazo-betonowTe schrony fortw Lige, 2. Armja niemiecka wy adowywaa si z pocigw na przygotowanych jeszcze przed wrojn rampach w Akwizgranie, za 1. Armja nieco na pnoc naprzeciwko ho lenderskiego Limburgu pomidzy Kolonj a Crefeld. Jak wiemy, szef sztabu generalnego Moltke wyrzek si pierwotnej myli Schlieffena, swojego poprzednika, przemarszu 1. Ar mji przez Limburg, aby nie gwaci tery tor jum yczliwej Holandji. Wobec tego 1. Armja, aby dosign Belgji, gdzie przeznaczona bya na prawe skrzydo caego ugrupowania strategicz nego masy uderzeniowej, musiaa poczeka, pki 2. Armja nie opuci Akwizgranu, pocig nwszy do Belgji. Dopiero wwczas, majc wol n drog, miaa dotrze do Mozy koo granicy

holenderskiej i, przeprawiwszy si na drug stron, wyruszy wzdu tej granicy na pnoc, oczyszczajc z kolei teren, potrzebny do rozwi nicia si 2. Armji. Na poudnie od 2. Armji, a na pnoc od Trewiru wyadowywaa si z pocigwT 3. Armja, ktrej zadaniem by marsz prosto na zachd na Namur i Dinant, pomi dzy ktremi miaa zajc linj Mozy. Trzy te armje tworzyy grup uderzeniow, ktra miaa zdruzgota opr Belgj i, przemaszerowa przez ni, spa na Francj i oskrzydli lewe skrzy do francuskie, ktre koczyo si w okolicach Mzires lub Longvy zgodnie z francuskim pla nem wojny, nie przewidujcym pogwacenia neutralnoci Belgji i Luksemburga. Ze wzgldu na donios rol grupy uderzeniowej poszcze glne dowdztwa obsadzono niezwykle staran nie, co przedewszystkiem uwidocznio si w najwaniejszych 1. i 2. Armjach. Dowdc 1. Armji zosta gen. von Kluck, uwaany za nie przecitnie energicznego i zdolnego, a jego sze fem sztabu ^en. von Kuhl, bezporedni wsp pracownik Moltkego i znawca planu wojny. Dowdca 2. Armji zosta gen. von Biilow, skon ny wprawdzie do apopleksji, ale majcy opinj najzdolniejszych z niemieckich generaw, za jego generalnym kwatermistrzem gen. Ludendorff bohater" pierwszej wikszej bitwy w wojnie wiatowej. Przytoczone tu nazwiska zapisay si w historji nietylko wojskowoci i wojny, ale i w historji niemieckiej brutalnoci, zalecanej przez Schlieffena, jako wany czyn nik zwycistwa, ktra w obliczu bezbronnej ludnoci cywilnej pogwaconej Belgji nabraa wszelkich cech barbarzystwa tern potworniej szego, e bezcelowego i w rezultacie nawet wprost szkodliwego dla losw Niemiec, ktre w aktach swojego terroru w Belgji w pierw szych ju dniach wojny pokazay wiatu swoje drapiene oblicze. Na poudnie od grupy uderzeniowej (1., 2. i 3 Arm je) znajdowaa si w pierwszych dniach wojny grupa rodkowa, w skad ktrej wcho dziy 4. i 5. Armje niemieckie. Dowdc 4. Armji by ksi Albrecht Wiirtemberski. Wyodowywaa si ona z po cigw, przyjmujc swoje ugrupowanie strate giczne, w rejonie Trewiru, czciowo za na terytorjum pogwaconego ju Luksemburga. 5. Armja, pod dowdztwem niemieckiego na stpcy tronu (Kronprinz), znajdowaa si w re jonie Thionville Metz Saarbruck. W skad kadej z obu armij wchodzio po 5 korpusw. Zadaniem grupy uderzeniowej i grupy rodkowej by szeroki manewr zajcia dookoa

ruchomej osi obrotu, ktra znajdowaa si po cztkowo pomidzy Metz a Thionville. Manewr ten, ktry mia by dokonanym na terytorjum Belgji i Luksemburga, powinien by wyprowa dzi armje niemieckie na tyy francuskiego le wego skrzyda. Na poudnie od osi obrotu rozwino si niemieckie lewe skrzydo w skadzie 6. i 7. Ar mij pod dowdztwem bawarskiego nastpcy tronu ksicia Ruprechta. 6. Armja koncentro waa si na poudnie od Metz a do Saarburgu. Liczya 5 korpusw. Dowdztwo jej zatrzyma przy sobie ksi Ruprecht. 7. Armja, liczca 4 korpusy, a znajdujca si pod dowdztwem gen. von Heeringen, koncentrowaa si w re jonie Strasburg Miilhuza, dotykajc do gra nicy szwajcarskiej. Zadaniem lewego skrzyda niemieckiego byo natarcie przez Lotaryngj na Nancy i Luneville w celu zwizania jak najwikszych si francuskiego prawego skrzyda, aby uniemoli wi francuskiemu sztabowi generalnemu prze rzucenie korpusw z tego skrzyda na zagroone przez niemieck grup uderzeniow skrzydo lewe z chwil, kiedy manewr niemiecki zostanie rozpoznany. Gdyby natarcie w Lotaryngji by o niemoliwe niemieckie lewe skrzydo mia o zatrzyma na sobie atak Francuzw, wykorzystywujc starannie przygotowane linje obronne Metz Strasburg Miilhuza. W dniu 17-go sierpnia armje niemieckie ukoczyy ostatecznie swoje koncentracje, zaj mujc wyznaczone stanowiska wyjciowe. W dniu nastpnym 18-go sierpnia, to znaczy w 18-ym dniu mobilizacji niemieckiej cile wedug planu, o wyznaczonych godzinach ar mje rozpoczy swj wielki manewr, ktry, jak wierzono w Berlinie, przyniesie piorunujce zwycistwo na zachodnim teatrze wojny. W tern miejscu naley zaznaczy, e do tej chwili wszystko odbywao si po myli Niemcw i zgodnie z ich przewidywaniami, Nawet twier dza belgijska Lige, jak ju wiemy, upada ostatecznie w dniu 16-go sierpnia, a wic w przeddzie zakoczenia niemieckiej koncen tracji. Z upadkiem Lige droga w gb Belgji stana otworem.

Przyjrzyjmy si zkolei, jak ugrupoway si z pocztkiem wojny armje francuskie, ktrym przypada rola zagrodzenia wiata przed zwy cisk nawa niemieck.
\6\

Ugrupowanie francuskie, zarzdzone dnia 2-go sierpnia, zgodnie z francuskim planem wojny, dokonane byo w przewidywaniu, e te atrem wojny bdzie francusko-niemieckie po granicze, to znaczy, e neutralno Belgji i Luk semburga pozostanie nienaruszon. Poszczeglne armje francuskie zajy na stpujce rejony koncentracji: 1. Armja pod dowdztwem gen. Dubail w skadzie 6 korpu sw i 2 dywizyj jazdy rejon Luneville Epinal Belfort, stanowic prawe skrzydo francuskie, oparte o linj obronn rzeki Mozeli ; 2. Armja pod dowdztwem gen. de Castelnau w skadzie 5 korpusw i 2 dywizje jazdy re jon Toul Nancy, trzymajc rodek fran-

cie niewspmierne do grocego mu ze strony Niemcw niebezpieczestwa. Pocztkowo francuski plan wojny przewi dywa wasne silne natarcie na caej linji po granicza niemieckiego. Armja francuska, kt rej doktryna strategiczna ponad wszystko wy nosia znaczenie natarcia, do pewnego stopnia lekcewac i zapoznajc nawet znaczenie obro ny, jak stwierdza to w swoich Pamitnikach marszaek F. Foch, i ktrej nastrj wysoce pa triotyczny par do rewanu za haniebne klski roku 1870 miaa, opierajc si o wasn po tn linj obronn nad grna Moz i Mozel, rozpocz oglne natarice w Lotaryngii. , p o ufna instrukcja oglna w sprawi obrony*1, ktr w pierwszym dniu mobilizacji francu skiej 2-go sierpnia wyda Wdz Naczelny, gen. Joffre, pniejszy marszaek Francji, stwier dza: Zamiarem Naczelnego Wodza jest przejeie do ofensywy oglnej dopiero po skoncen trowaniu wszystkich swTych si'4. Pogwacenie neutralnoci Belgji cakowicie zrujnowao plan francuski, zmuszajc dowdztwo francuskie do popiesznego twTorzenia nowTej koncepcji stra tegicznej.

Na poztfcj

cuskiej linji obronnej, gdzie, jak przewidywano pierwotnie, uderzy gwne natarcie Niem cw7; 3. Armja pod dowdztwem gen. Ruffey w skadzie 3 korpusw i 1 dywizji jazdy re jon Verdun, trzymajc potn linj obronn nad grn Moz; 4. Armja pod dowdztwem gm. de Langle de Cary w skadzie 2 korpusw, 1 korpusu jazdy i 1 dywizji jazdy rejon Se dan Stenay ; 5. Armja pod dowdztwem gen. Lanrezac w skadzie 5 korpusw i 1 dywizji jazdy rejon Mzires; poza tern na wschd od .">. Armji, a na pnoc od 4. Armji zaj sta nowisko korpus jazdy gen. Sordet*a, 4. i 5. Ar mje wraz z oddzielnym korpusem jazdy stano wiy francuskie lewe skrzydo, ktre osaczy i zmiady byo zadaniem niemieckiej grupy uderzeniowej, gwaccej w tym celu neutral no Belgji i Luksemburga. Jak widzimy z po wyszego, gros si francuskich zajmowao ro dek i prawe skrzydo. Natomiast lewe skrzydo, osonite granic belgijsk i luksemburgsk posiadao siy znacznie skromniejsze i cakowi 162

Pierwszy opr niemieckiej grupie uderze niowej miaa stawi armja belgijska, bronica terytorjum swojej ojczyzny, pogwaconej przez brutalno niemieckiego militaryzmu. Nieliczna armja belgijska wT pierwszych dniach wojny gwn swoj mas zaja stanowisko nad rzek Gette, w czworoboku Tirlemont Perwez Wawre Louvain, na pnoc od Namur. Te gwme siy belgijskie skaday si. z czterech dywizyj, a mianowicie 1., 2., 5. i fi, dywizyj. W dniu 7-go sierpnia przyczya si ponadto 3. dywizja, ktra, jak ju wiemy, opucia w midzyczasie Lige. Poza tern i si. ami w Namur pozostawaa 1. dywizja, dyw izja za jazdy, ktra pocztkowo zajmowaa wysu nite stanowisko Diest St. Trond, ostatecz nie zaja stanowisko Diest Tirlemond. Szef niemieckiego wielkiego sztabu gene ralnego gen. von Moltke gwne siy belgijskie zamierza osaczy i odci od Antwerpji, wzo rujc si, jak twierdzi gen. Canton, na_ mane. Mrze Napoleona pod Jena. A mianowicie: 1, Armja niemiecka, poprzedzona Tl korpusem jazdy, miaa dokona obejcia od granicy ho lenderskiej na pnoc od Lige, przecinaj e drog odwrotu armji belgijskiej, podobnie, jak to uczyniy pod Jena korpusy Bernadotta i Da.

vousta, oraz jazda Murata. W tym czasie, kie dy 1. Armja miaa wykonywa manewr oskrzy dlajcy na tyy Belgw, 2. Armja miaa uderzy od frontu, powstrzymujc i amic armj bel gijsk podobnie, jak gwna armja Napoleona zdruzgotaa armj Hohenlohego. Zbyt wielka przepa dzielia jednak Moltkego od Napoleona pisze Hen. Camon. W nocy z 13 na 14 padziernika 1806 roku Napoleon, przejty myl o uderzeniu na armj Hohenlohego, z latarni w rku poucza swych grenadjerw, rozszerzajcych drog na wyy n Landgrafenbergu, aby umoliwi artylerji francuskiej wjazd na t wyyn o brzasku dnia. Przesiknity nawskr tradycj niemiec kiego wielkiego sztabu generalnego, ktry kie ruje, lecz nie dowodzi, Moltke pozostaje o 150 kilometrw od rzeki Gette, w Koblencji, a wr ce lu nadania przynajmniej jednolitoci natarciu, ogranicza si do poddania generaa von Klucka pod rozkazy gen. Biilowa, pozostawiajc jednak samodzielno dowdcy 3. Armji, gen. von Haasenowi". Nie mona tego stwierdzi, ale zdaje si, e Bulow (dowdca 2. Armji, chwlowro dowodzcy i 1. Armja przeciwko Belgom) zrozumia istot manewru, e chcia posun 1. Armj zupenie w kierunku pnocno-zachodnim i w ten sposb przeci armji belgijskiej drog odwrotu, e zamierza rwnie przesun na pnoc korpusy 2. Armji, aby utrzyma cz no z 1. Armja i w ten sposb przeprowadzi wszystkie swoje korpusy na lewy brzeg Mozy. Nie chcc odsoni korpusom francuskim dro gi na Lige prawym brzegiem Mozy, zamierza wreszcie Bulow wysun czokwe korpusy 3. Armji nad sam Moz. Zada on takiego przesunicia od von Hausena (dowrdcy 3. Ar mji), ten jednak pod pretekstem, e musi si cile trzyma terminw, ustalonych przez wiel ki sztab generalny, odpowiedzia odmownie. ,,W rzeczywistoci Billow, rozporzdzajc ogromn przewag liczebn nad armja belgij sk poczonych 1. i 2. Armij, mg by si wa y na wszystko, nawet w wypadku, gdyby je den lub dwa korpusy francuskie poczyy si ju z armja belgijsk w co zdaje si wierzy. Bulow zbyt by jednak przezorny. Armja bel gijska zdya wycofa si na czas na forty Antwerpji. Unieruchomiono teraz, w celu ubez pieczenia si przed ni i przeszkodzenia jej w wykonaniu uderzenia na linje komunikacyj ne 1. i 2. armij, dwa niemieckie korpusy dwa korpusy, ktrych zabrako w bitwie nad Sambr, a pniej w bitwie nad Marn".

Tak wic pierwsza cz zadania niemiec kie) grupy uderzeniowej nie zostaa wykonana, a raczej zostaa wykonana w sposb niezadawalajcy. Armja belgijska, ktra wedug planu miaa by zmiadona od pierwszego zderzenia, poniosa wprawdzie dotkliwe straty, ale wyco faa si pomylnie pod ochron potnych for tw Antwerpji. Nie zwaajc jednak na ten bd co bd niepomylny rozwj akcji dla Niemcw, grupa uderzeniowa wdalszym cigu wykonywaa za chodzenie w myl zasadniczego planu kampanji na Zachodzie. Tak wic 1. Armja zajmuje w dniu 21-go sierpnia Bruksel i poda dalej na zachd. Na

Krownik angielski tapi podwodn lod niemieck. poudnie od niej posuwa si 2. Armja wzdu pnocnego brzegu Sambry poza Namur, oble gane przez oddziay niemieckie i kruszone przy pomocy tej samej, co poprzednio pod Lige, cikiej artylerji. Oblone Namur utrzymuje czno na zewntrz jedynie od strony poUidniowo-zachodniej, w kcie midzy Moz i Sam br. 3. Armja na poudnie od Namur poda ku linji Mozy i zblia si do niej na odlego kilku kilometrw. Znaczna poa Belgji jest ju okupowana przez wojska niemieckie, ktre, w myl wskaza Schlieffena, niesychanym ter rorem nad ludnoci cywiln pragn zrodzi paraliujcy strach przed zwyciskim orem niemieckim, strach, ktryby wyprzedza armj niemieck, osabiajc siy moralne jej przeciw nikw. Terror niemiecki w Belgji to zbyt ob szerny temat, to te szczegowa zajmiemy si nim w osobnym rozdziale. Tymczasem dowdztwo francuskie rozpo czto planowe przegrupowanie swoich armij 163

ktrym przypado w udziale przeciwstawi si niemieckim planom wtargnicia na bezbronne dotychczas rwniny pnocnej Francji. 5. Arm ja francuska, ktra pocztkowo, zgodnie z przedwojennym planem, koncentro waa si w okolicach Mzires pomidzy rzeka mi Moz i Aisne, teraz przegrupowywaa si bardziej na pnoc na obszarze pomidzy Moz

La Manche i zgrupowa j w okolicach Maubeuge le Cateau nad grn Sambr. Pomidzy Namur a Charleroi czoowe od dziay niemieckie 2. Armji napotkay na idce na czele armji francuskiej X i III korpusy. Fakt ten, cznie z doniesieniem gen. Moltkego, e dwa korpusy angielskie wyruszyy z Lille na wschd, kaza przypuszcza gen Bulowowi,

Aeroplany w iraloe z dread/tvoughtam

i Sambr, kierujc si w ich kt na poudnic od Namur. Zgrupowane tu siy francuskie pod dowdztwem gen. Lanrezac rozpoczy, poczw szy od dnia 15-go sierpnia posuwa si na p noc, wryduajc front francuski ku morzu, cznie z armj angielsk, znajdujc si pod dowdztwem marszaka French'a. W midzy czasie bowiem Anglicy zdoali ju przerzuci swoj armj blisko dwustotysiczn przez kana
164

e armje sprzymierzone pragn obej iinj Sambry pomidzy Namur a Maubeuge. Wobec tego gen. Biilow zarzdza, aby dwa czoowe korpusy 2. Armji posuny si nad Mo z na poudnie od Namur, rozbiy tam przednie strae francuskie (w tym czasie ju Iinj Mozy osania I korpus francuski, wchodzcy w skad 5. Armji), oraz otworzyy przeprawy przez rzek dla korpusw 3. Armji niemieckiej. Do-

wiedziawszy si jednak, e artylerja 3. Armji narazie nie moe wesprze jego oddziaw, za rzuca swj plan pierwotny i decyduje si sto czy z Francuzami bitw nad Sambr wedug wzoru kamieskiego, polegajcego na obejciu obu skrzyde przeciwnika i zamknicie go w ten sposb, jak gdyby w worku. W tym celu 2. Armja niemiecka ma zaj linj Sambry pomidzy Namur a Thuin, umoc ni si i powstrzyma korpusy francuskie, nie dopuszczajc ich do nawizania cznoci z oblonem Namur. W tym samym czasie 3. Armja przekroczy Moz na poudnie od Namur i ude rzy na prawe skrzydo francuskie, a 1. Armja, pozostawiwszy cz swToich si dla osony przed Anglikami, nadcigajcymi od zachodu, gros swoich si prowadzi przez Maubeuge na lewe skrzydo Francuzw. Pod oblonem Namur po zostaje w tym czasie armja gen. Galwitza. W dniu 22-go sierpnia 2. Armja niemiecka wchodzi w kontakt z przeciwnikiem nad Sam br. 3. Armja zatrzymuje si nad Moz, za 1. Armja czci swoj maszeruje na poudnie na Mons, czci za na zachd w kierunku na Tournai naprzeciw Anglikom, ktrzy, jak do nis o tern niemiecki sztab generalny, mieli rzekomo posuwa si na wschd od strony Lille. Wiadomo ta okazaa si cakowicie bdn, gdy Anglikw naleao si spodziewa nie od zachodu ze strony Lille, lecz od poudnia ze stro ny Maubeuge. Zupenie przeto niepotrzebnie osabili Niemcy swoje siy, idce na rzeczywi ste spotkanie armji angielskiej. W nastpnym dniu 23-go sierpnia 2. Ar mja niemiecka przesza na poudniowy brzeg Sambry na inji od Namur a do Maubeuge, docierajc swojem prawem skrzydem do terytorjum pnocnej Francji. Natomiast 1. Ar mja, dotarszy do linji Mons Cond, zupe nie niespodziewanie natyka si na armj an gielsk, ktrej spodziewano si zupenie z innej strony, od zachodu. Dziki temu, e poudnio wa grupa 1. Armji niemieckiej zostaa po przednio osabiona wysuniciem czci armji na zachd ku Lille, armji angielskiej udaje si po wstrzyma posuwanie si wojsk niemieckich, ktrych zadaniem miao by osignicie znacz nie bardziej poudniowej linji i oskrzydlenie 5. Armji francuskiej. Tego samego dnia 3. Ar mja niemiecka osiga linj Mozy na poudnie od Namur, a silna stra przednia XIX korpusu, wchodzcego w skad tej armji, przeprawia si przez Moz pod Hastires. Rwnoczenie gen. von Hausen, dowdca 3. Armji niemieckiej, otrzymuje wskazwk od gen. Moltkego, ktry

z Koblencji wedug mapy kierowa caokszta tem operacyj, aby armj swoj posun bar dziej jeszcze na poudnie i postara si przekro czy Moz powyej Giret jak najwikszemi si ami, a to w celu zajcia tyw armji francus kiej. Koncepcja Moltkego zajcia na tyy bya wzorowana na synnym manewrze napoleo skim. Gdyby gen. Biilow manewr ten wykona cile, niewtpliwie powodzenie i to cakowite byoby po stronie Niemcw. Jeli zjawienie si na zachodnim brzegu Mozy pod Hastires sto sunkowo sabych si niemieckich wystarczyo,

Feldmarszaek

John Treush*

aby spowodowa odrazu odwrt armji fran cuskiej, lkajcej si obejcia jakeby przed stawia si ten odwTrt, gdyby na tyach Fran cuzw, partych przez ca 2. Armj niemieck, znalazy si ponadto dwa korpusy 3. Armji, podajcej z za Mozy? Niewtpliwie w tym wypadku odwrt 5. Armji francuskiej przy braby charakter bezadnej ucieczki, grocej powan katastrof. Ale gen. Biilow, ktry wykoncypowa so bie kanneski schemat tej bitwy, gdy schemat ten zna lepiej od napoleoskiego, nie zrozu mia, czy te nie chcia zrozumie koncepcja Motkiego, wzywajc 3. Armj do nawizania bezporedniej cznoci z lewem skrzydem swo jej 2. Armji. Byo to sprzeczne z dyrektyw Moltkego. Dowdca 3. Armji gen. von Hausen waha si, a wahajc si wci, postpuje w spo165

sb kompromisowy. W myl wskazwki Moltkego wysya na poudnie w celu przecicia odwro tu Francuzom jeden korpus, zamiast dwch, ale rwnoczenie, zgodnie z yczeniem Biilowa, rwnie jeden korpus posuwa na pnoc w celu nawizania stycznoci z 2. Arm j. W rezultacie tych poowicznych dziaa w dniu 23-go sierpnia gen. Lanrezac, dowodz cy 5. Armj francusk, nakazujc odwrt, ktremu jeden korpus niemiecki, wysany na poudnie przez von Hausena, nie omiela si za-

si na linj Jenlain Maubeuge, teraz, ustpujc przed rosncemi siami Niemcw, cofn si na linj le Cateau Landrecies. Tak wic, po wymkniciu si armji belgij skiej, po raz drugi ju niemiecka grupa ude rzeniowa, owa elazna pi" Niemiec, pozwa laa wycofa si przeciwnikowi bez decydujce go zwycistwa tym razem armjom francu skiej i angielskiej. Bitwa nad Sambr zawioda pokadane nadzieje niemieckiego wielkiego sztabu generalnego i jego szefa gen. von Molt-

Warszawa. Pierwsze dnie Wojny. Szpital Dziecitku Jezus. Kijewshiego.

Sala

D-/<<

grodzi drogi i wypuszcza Francuzw, ktrzy mogli byli by osaczonymi. Decyzja gen. Lanrezac bya spowodowana wiadomoci o poja wieniu si si niemieckich na zachodnim brzegu Mozy pod Hastires, co grozio tyom armji francuskiej, oraz wiadomociami o cofaniu si 4. Armji francuskiej, ssiadujcej od poudnia, i o upadku Namur, co zwalniao znaczne siy niemieckie, zajte przy obleniu tej twierdzy belgijskiej. Tymczasem w dniu 24-go sierpnia dowdz two 1. Armji spostrzego swj Wad poprzedni i popiesznie cigno wszystkie swoje rozpo rzdzacie siy przeciwko armji angielskiej. Jednake by to ju manewr spniony. Marsza ek French, ktry jeszcze w dn. 23-go, na wia domo o odwrocie 5. Armji francuskiej, cofn 166

ke. Droga do rwnin poudniowej Francji, gdzie ostatecznie mia by si odby manewr oskrzydlajcy grupy uderzeniowej, nie zostaa otwarta naocie. Na drodze tej pozostaway nietylko niemal nienaruszone arm je sprzymie rzone, ale z kadym dniem ponadto mogy nad chodzi z poudnia nowe wzmacniajce je od dziay.

Opumy narazie pnocny teatr wojny na Zachodzie, gdzie arm je niemieckie posuwaj si naprzd w pocigu za cofaj cemi si od dziaami sprzymierzonemu i przyjrzyjmy si temu, co w midzyczasie dziao si w rodkowej i poudniowej czci frontu zachodniego.

Jak wiemy, lewe skrzydo niemieckie ska dao si z dwch armij: 6. Armji w Lotaryngji pod dowdztwem bawarskiego nastpcy tronu ksicia Ruprechta i 7. Armji pod dowdztwem gen. von Heeringen. Zadanie lewego skrzyda niemieckiego wedug Ludendorffa (,,Kriegsfiihrung und Politik") polegao na tern, aby, pod cig gro z powanej ofensywy w7 Lotaryngji, utrzyma na tym froncie jak najwiksze siy francuskie, uniemoliwiajc tern przerzucenie ich na za groon pnoc, w razie za natarcia ze strony Francuzw osania przed nieprzyjacielem zie mie niemieckie, a nadewszystko niedopuci go do uprzemysowionych okrgw zagbia Saary, ktrego ciki przemys posiada doniose zna czenie dla celw prowadzenia wojny. Wedug planu lewe skrzydo niemieckie miao by gotowe do dziaa ju w dniu 14-go sierpnia. Obie jego armje wyadowyway si z pocigw w pobliu swoich rejonw7 ugrupo wania strategicznego. Tak wTic 6. Arm ja na linji Metz Strassburg, za 7. Arm ja w Wogezach pomidzy Donon a Belfortem. Zanim jednak osignli Niemcy planow koncentracj, ju korpusy francuskie, pod kt rych oson odbywaa si koncentracja gw nych si, rozpoczy natarcie w Alzacji, przekro czyy granic i zajy Mulhuz wT dniu 8-go sierpnia (VII korpus francuski). Przy wsp dziaaniu 6. Armji, ktra posuwa sw7oje oddzia y czoowe na Sirey i Blmont, 7. Arm ja wy konywa w Alzacji przeciwnatarcie i opanowuje z powTOtem Mulhuz. Tymczasem Moltke, ktry, jak wiemy, jeszcze przed wojn szczegln uwag powi ca swojemu lewemu skrzydu, wci obawia jc si tam wielkiego natarcia Francuzw, te raz, bardziej jeszcze bdc przewiadczonym o podobnych zamiarach przeciwnika, decyduje si wzmocni lewe swoje skrzydo i jeszcze przed 14-ym sierpnia posya mu sze dywizyj zapa sowych, kierujc je na Strassburg i Thionville Byy to te wanie dywizje, ktre, wedug po przedniego planu, miay by przeznaczone na uzupenienie strat grupy uderzeniowej. Tak wic Moltke w dalszym cigu osabia znaczenie grupy uderzeniowej, ostatecznie tern niweczc plan wojny swojego poprzednika Schlieffena. Jakgdyby na potwierdzenie obaw Moltkego w dniu 14 sierpnia Francuzi rozpoczli po nowne natarcie w Alzacji i Lotaryngji, tym ra zem jednak prowadzone znaczniejszemi siami, a mianowicie w natarciu bray udzia 1. Arm ja gen. Dubail, 2. Armja gen. de Castelnau, oraz

specjalna armja alzacka gen. Pau. Nawiasem mwic, w natarciu tern bra udzia wczesny genera, a pniejszy marszaek Francji, Angljj i Polski, Ferdynand Foch, jako dow7dca X x korpusu, wchodzcego w skad 2. Armji. w czesne te walki szczegowo omawia Foch w swoich Pamitnikach. W obliczu ponownego francuskiego natar cia Moltke traci rwnowag ducha, wahajc si, jaki manewr wypada mu zastosowa na swojem lewem skrzydle. Gen. Camon tak okre la wahanie Moltkego: Naleao moe pozwo li na to, by natarcie francuskie rozwijao si w kierunku Saary? Moe trzeba byo zaczeka a pod naciskiem si francuskich front lewego niemieckiego skrzyda wygnie si i wytworzy worek, aby nastpnie osaczy Francuzw, skie rowujc na ich tyy korpusy ze Strassburga i Metzu, sowem stoczy nad Saara bitw kannesk? Tymczasem ksi Ruprecht stanow czo odrzuca myl przyjcia postawy obronnej. Pisa on, e w aden sposb nie zdoa powstrzy ma swych zapalczywych Bawarczykw, chcia odrazu rozpocz zdecydowan ofensyw". Tymczasem natarcie francuskie rozwijao si nadal jeszcze w dn. 19 sierpnia. 1. Armja posuwaa si na Donon i Saarburg, opanowu jc obie te miejscowoci, a 2. Armja na Dieuze, ktre opanowaa, i Morange, w poblie ktre go podsuna si na odlego paru kilometrw. Rwnoczenie armja alzacka gen. Pau, rozpoczwszy natarcie rwnie w dniu 14 sierpnia, zwycisko posuwaa si naprzd, w dn. 19-ym tego miesica ponownie opanowujc Mulhuz i podsuwajc si w poblie Kolmaru. Tak wic na caej dugoci od Metzu a do granicy szwaj carskiej wojska francuskie przekroczyy gra nic niemieck, posuwajc si w gb kraju, ktry w tak tragicznych okolicznociach zosta oderwany od swojej macierzy francuskiej w ro ku 1871. Jednake w7 dn. 19 sierpnia natarcie 1. i 2. armij francuskich natrafio na nieprzezwyci ony opr Niemcw, mocno usadowionych na wspaniaej linji obronnej, przygotowanej jesz cze przed wojn, a cigncej si po wzgrzach przed linj kolejowr Metz Saarburg Strassburg. Armje francuskie, naprno usiu jc zama opr Niemcw, poniosy dotkliwe straty, i w dniu 20 sierpnia rozpoczy odwrt ku swoim linjom obronnym nad Mozel i jej do pywami Meurthe i Mortagne. Na skutek od wrotu w Lotaryngji i armja alzacka gen. Pau> pomimo swoich zwycistw, zmuszona bya rw nie rozpocz odwrt ku granicy francuskiej167

Dowdca 6. Armji niemieckiej, ksi Ruprecht bawarski, korzystajc z odwrotu Fran cuzw, zaamanych na przygotowanej zawcza su linji obronnej, natychmiast rozpoczyna wiel kie natarcie, ktrego tak pragn, usiujc prze bi si w kierunku Charmes, co nieuchronnie zamaoby francusk linj obronn. Jednake wojska francuskie bynajmniej nie byy zdemoralizowane planowo przeprowa dzonym odwrotem, na co liczy ksi Ruprecht. Instrukcja naczelnego wodza gen. Joffre'a z dn. 22 sierpnia brzmiaa: Chodzi o to obec nie, by przetrwa i by w stanie rozpocz po nownie dziaania zaczepne". Instrukcja ta nie pozostaa frazesem, bowiem obie arm je z po wiceniem i energj przygotowyway si do nowego przeciwnatarcia. 2. Armja zaja sta nowiska na umocnionej linji Grand-Couronn na wschd od Nancy, natomiast 1. Armja uszy kowaa si niemal pod prostym ktem do 1-ej na linji les Charmes Baccarat przecz Marie aux-Mines. To te natarcie niemieckie, osignwszy rzeki Meurthe i Mortagne i wcisnwszy si kli nom pomidzy 1. i 2. Armje francuskie, zaa mao si, powstrzymane przeciwnatarciem irancuskiem w dniach 24 i 25 sierpnia, ktre wykona gen. Castelnau wszystkiemi siami swojej 2. Armji, uderzajc w bok 6. Armj niemieck. Dziki temu przeciwnatarciu, jak kolwiek 7. Armja niemiecka po cikich wal kach odepchna nieco 1. Armj francusk, wielka ofensywa ksicia Ruprechta na Char mes zostaa ostatecznie zamana. Wraz z ni zamana zostaa jego ambicja przebicia si przez francusk linj obronn. Jednake ksi Ruprecht, nie wyrzekszy si cakowicie swoich planw, prowadzi nadal zacite walki, beznadziejnie trwonic swoje siy na francuskiej linji obronnej.

mji francuskiej ofensywa w Lotaryngji, w kt rej sam bra udzia, pisze: Od wzgrza Delme, ktre zaznaczao skraj wysunitych umocnie Metz, a do rzeki Saaiy koo Saarburgu cig n si na przestrzeni 45 kilometrw teren, na dajcy si do ofensywy francuskiej. Znaczna cz (Saarburg Dieuze, 25 kilometrw ) tego terenu, nie mwic ju o rozlegych lasach, pokryta bya labiryntem kanaw i wielkich staww; wobec tego obrona jej przez nieprzyja ciela bya bardzo uatwiona. W drugiej jego cz ci (Dieuze Delme, okoo 20 kilometrw), stosunkowo bardziej odkrytej, wida byo liczne wieyczki, ustawione od kilku lat i rozmieszczo ne, poczwszy od granicy, na przestrzeni kilku kilometrw wgb; bya to oznaka specjalnego przygotowania walki artyleryjskiej na tym te renie. Jak wynika z powyszego, teatr dziaa w Lotaryngji, ciasny sam przez si i najeony przeszkodami naturalnemi, okazywa si bar dziej jeszcze zwonym dziki rozwinitemu systemowi fortyfikacyj. Ze swemi pozycjami fiankowemi i poprzecznemi linjami obronnemi, opartemi o rozlege twierdze Strassburg i Metz Thionville, dysponujc potn sieci kole jow, stanowi on w rkach dowdztwa niemiec kiego pole bitwy, znakomicie przygotowane do zatrzymania przeciwnika nieznacznemi siami i do zadania mu, w razie potrzeby, rozgonej poraki." Majc na uwadze niezwykle precyzyjnie przygotowany zawczasu przez Niemcw teren walki, marszaek Foch pisze: Istotnie, czy wobec zastawienia puapki niemieckiej, jak to miao miejsce w sierpniu 1914 roku, moglimy mie nadziej na rozbicie jej jednym, potnym ciosem pomimo jej 60-kilometrowej gbokoci, oraz przedarcia si przez ni i osignicia roz strzygajcych wTynikwT, zanim zdyaby ona okaza skutki swojego dziaania na nas? Byo to wicej, ni ryzykowne. Ale wystarczao zmu si przeciwnika demonstracyjn ofensyw, po legajc na powtarzaniu ciosw, do pozostawie nia jej (to znaczy puapki) nastawion, zwiza siy nieprzyjacielskie w niej zawarte i tym sposobem okaza pomoc wielkiej bitwie, ktra miaa by stoczona gdzieindziej". Ze sw marszaka Foch'a moemy wno si, e strategja niemiecka popenia na lewem swojem skrzydle fatalny i niepowetowany bd. Bowiem Niemcy, pragnc swTojem lewem skrzy dem, symulujcem powane natarcie, zwiza jak najwiksz ilo wojsk francuskich, odci gajc je w ten sposb z gwnego teatru wojny na pnocy sami zostali wyprowadzeni w po-

Zakoczywszy narazie przegld pocztko wych walk w Alzacji i Lotaryngji, powrmy jeszcze do sprawy zaamania si francuskiej ofensywy na niemieckiej linji obronnej Metz Strassburg, jako do faktu niezwykle charak terystycznego dla przedwojennych przygoto wa niemieckiego sztabu generalnego, prowa dzonych na tak wielk skal i na wszystkich moliwych frontach ewentualnej wojny. Marszaek Foch w swoich Pamitnikach, opisujc trudnoci, jakie przedstawiaa dla ar
168

le przez analogiczny plan francuskiego do wdztwa.

Przyjrzyjmy si zkolei wypadkom, ktre rozgryway si w pierwszym miesicu wojny w rodkowej czci zachodniego frontu. Wedug niemieckiego planu wojny, nie miecka grupa rodkowa, w skad ktrej wcho dziy 4. Armja pod dowdztwem ksicia Wiirtemberskiego i 5. Armja pod dowdztwem nie mieckiego nastpcy tronu, rozpocza w dniu 18 sierpnia marsz, stanowicy skadow cz wielkiego manewru oskrzydlajcego, z tern, e, o ile grupa uderzeniowa pnocna miaa wyko na wielki uk, grupa rodkowa znacznie mniejszy, przyczem 5. Armja miaa stanowi w okolicach Metz Thionville ruchom o obrotu caego manewru. Wkrtce ju po rozpo czciu marszu grupa rodkowa zetkna si z oddziaami francuskiemi. Zetknicie si przeciwnikw spowodowao tak zwan bitw w Ardenach, o ktrej gen. Ca rrion pisze: W przewiadczeniu, e gros si nie mieckich, zgromadzonych wzdu Mozeli, wy konywa marsz ze wschodu na zachd i ma za miar uderzy na francuskie lewe skrzydo w kierunku Mezires, dowdztwo francuskie postanowio zaskoczy je na gorcym uczyn ku'1, podczas marszu i rzuci na ich bok 3. i 4. Armj. Liczyo ono, e zdoa rozbi niemieck kolumn na dwie czci i odrzuci jedn z nich przy pomocy 3. Armji na wschd, drug za przy pomocy 4. Armji na zachd. Nadcigajca z nad Saary 2. Armja miaa wspdziaa z 3. Armj w osaczeniu czci wschodniej; 5. Ar mja, wyruszajc z nad Mozy osaczy wraz z 4. Armj cz zachodni". Naley tu doda,, e dowdztwo francuskie, pragnc zabezpieczy si przed ewentualnem natarciem Niemcw od strony Metz i wobec powierzenia 2. Armji no wych zada, stworzyo tak zwan Armj Lotaryngsk, na wzr Alzackiej, w skadzie 8 dywizyj rezerwowych. ,,Aby tern pewniej zaskoczy nieprzyjaciela na marszu flankowym, zniesiono organa rozpoznania i ubezpieczenia, pisa bo wiem WT swem dziele pukownik Grandmaison : Brak ostronoci jest najlepszym rodkiem ubezpieczenia podczas dziaa zaczepnych a regulaminy francuskie usankcjonoway ten dziwny aforyzm". Byo to konsekwencj tego bezkrytycznego ducha natarcia, ktry zakorze ni si w armji francuskiej przed wojn wiato w, a po sromotnych klskach lat 1870 i 1871,

i ktry tak ostro krytykuje w swoich Pamitni kach marszaek Foch. Wbrew jednak przypuszczeniom francu skiego sztabu generalnego 4. i 5. armje niemiec kie bynajmniej nie maszeroway ze wschodu na zachd w kierunku Mezires, lecz wykonyway zachodzenie, ktre miao je ostatecznie wypro wadzi na linj wzgrz nad grn Moz, gdzie powinny byy zwiza siy francuskie. To te armje niemieckie, uprzedzone o zblianiu si Francuzw7, przygotoway im zasadzk wT la sach. W dniu 22 sierpnia na dugim froncie od Gedinne a do Audun-le-Roman armje francu skie stoczyy dziesi krwawych potyczek. Jak kolwiek jednak siy francuskie posiaday bez wzgldn liczebn przewag ostatecznie w wikszoci wypadkw7 zwycistwa byo po stronie Niemcw. To te w dniu nastpnym 3. i 4. armje francuskie rozpoczy odwrt, a ju w dniu 25-go sierpnia stao si oczywistem, e pierwsza powaniejsza prba dziaa zaczep nych ze strony Francuzw zakoczya si cako wi tern niepowodzeniem. Poniewa jednak dot kliwe straty ponieli nietylko Francuzi, ale i Niemcy, przeto ci ostatni, chocia ogosili wiatu zwycistwo, jednake zaniechali dalsze go pocigu. Znamy ju teraz przebieg akcji wojennej na caym froncie zachodnim w pierwszym mie sicu wojny, a do dnia 25 sierpnia. Wiemy, e na pnocy pady potne belgijskie twierdze Lige i Namur, e przed niemieck grup ude rzeniow po bitwie nad Sambr cofay si ar mja angielska i 5. Armja francuska, za armja belgijska zamkna si wr twierdzy antwerpskiej. Wiemy, e na poudniu- natarcie francu skie w Alzacji i Lotaryngji zaamao si, e 1. i 2. Armje francuskie cofny si na sw7oj li nj obronn, a ksi Ruprecht bawarski tuk zapamitae w t zapor, wci jednak majc nadziej przebicia jej i rozerwania. Wiemy, e w rodkowej czci frontu natarcie 3. i 4. armij francuskich, wyszedszy z bdnego zaoe nia i nieumiejtnie przeprowadzone, zaamao si i przeksztacio si w odwrt, po cikich obustronnych stratach. Jednem sowem wiemy ju, e na caym froncie or niemiecki by zwy ciskim, chocia nie WT tych rozmiarach, jak to przewidywa precyzyjny plan niemieckiego wielkiego sztabu generalnego. Musimy jednak dowiedzie si ponadto, e te zwycistwa armij niemieckich bynajmniej nie zdemoralizoway,
169

ani nie zdezorganizoway arraij sprzymierzo nych, ktre posiaday jeszcze do si moralnych i fizycznych, aby ponownie przeciwstawi si niemieckiej potdze. Tego ostatniego jednak nie wiedzia, lub moe tylko naleycie nie ocenia szef niemieckie go sztabu generalnego, gen. von Moltke, m zaufania cesarza Wilhelma i faktyczny kierow nik niemieckich si zbrojnych. Fakt, e na ca ym froncie armje niemieckie szy naprzd, e dowdztwa wszystkich armij sygnalizoway pierwsze, upojne zwycistwa, e wszystko to stao si w cigu zaledwie omiu dni od chwili rozpoczcia olbrzymiego manewru fakt ten, po cikich przeyciach trwogi i niepokoju, kt re byy udziaem Moltkego w czasie oblenia Lige i natarcia francuskiego w Lotaryngji, tembardziej odurzy ambicj jego, by moe ma rzcego ju o sawie niemieckiego Napoleona! Znajdujc si pod sugestj pierwszych wrae z teatru wojny uzna Moltke, e na zachodnim froncie odnis decydujce zwyci stwo, wobec czego zadanie tam, jeli ju nie jest skoczone to znajduje si na wykoczeniu". Byto jego najwikszy bd, za ktry samemu przyszo mu odpokutowa. Tymczasem ze wschodniego frontu nad chodziy niepomylne wiadomoci. W dniu 15 sierpnia Rosjanie rozpoczli natarcie. 1. Armja gen. Rennenkampfa ruszya z nad Niemna w kierunku Krlewca wgb Prus Wschodnich, 2. Armja gen. Samsonowa ruszya z pod War szawy na Olsztyn. 17-go sierpnia Rosjanie przekroczjdi granic niemieck, a 20-go po bit wie pod Gbinem dowdca 8 Armji niemieckiej gen. von Prittwitz und Gaff ron, w obawie przed osaczeniem cofn si na lewy brzeg Wisy, od saniajc Prusy Wschodnie i drog do Kr lewca. Prusy Wschodnie zagroone! Zagroona kolebka monarchji pruskiej! Zagroony kraj, w ktrym tak bujnie zakorzeni si nacjonalizm pruski i wszechniemiecka ideologja militarystyczna ! Oto, co musiao si wdziera w umys Moltkego, wtedy wanie, kiedy uwaa si za zwycizc na Zachodzie. Ambicja wodza i poli tyka wszechniemieckiego nie pozwalay mu do puci, aby spustoszenie, jakie kozacy rosyjscy roznios po Prusach Wschodnich, zamio jego poprzednie zwycistwo i saw opatrznociowe go ma Niemiec. To te decyduje si Moltke przerzuci z za chodu do Prus Wschodnich sze korpusw, ko lejno zdejmowanych z kadej grupy po dwa korpusy. C znaczy bdzie to osabienie wobec
170

ju dokonanego zwycistwa? A tam, na wscho dzie uratuje to Prusy Wschodnie i ambicj ge neraa von Moltke! W pierwszej kolejce zdjto z prawego skrzyda niemieckiego XI korpus i korpus re zerwowy gwardji, ktre akurat mogy natych miast by gotowe do przewiezienia dziki upad kowi twierdzy Namur, przy obleniu ktrej byy zajte. Bowiem oddziay niemieckie zajy Namur rankiem 23 sierpnia, chocia poszcze glne forty broniy si jeszcze duej, a ostatni upad dopiero 25-go. Mimochodem zaznaczymy, e 4. dywizja belgijska, stanowica garnizon Namur, zdoaa si wycofa na St. Gerard i Bion i poczy si z cofajc si armja fran cusk. Tak wic Moltke ponownie osabi pnocn grup uderzeniow, dla ktrej owe dwa zabrane na wschd z pod Namur korpusy stanowiy cenny nabytek, uzupeniajcy jej dotkliwe stra ty. Nastpnie zdjto znw dwa korpusy z gru py rodkowej, jedynie tylko ksi Ruprecht z lewego skrzyda wyprosi sobie parodniow zwok w zdjciu jego dwch korpusw', a to ze wzgldu na cikie walki, jakie toczy, wci w nadziei na przebicie si na Charmes. W obawie o los Prus Wschodnich nie ogra niczy si Moltke do natychmiastowego zabra nia dwch korpusw ze swojego prawego skrzy da we Francji. Odwoa rwnie gen. Ludendorff a, najtszego ze swoich sztabowych wsp pracownikw, e stanowiska generalnego kwa termistrza 2. Armji i wieego bohatera z pod Lige, uwaajc, e jego talenty wojskowe s ju zbyteczne na zachodzie, i rwnoczenie skie rowa go do Prus Wschodnich na stanowisko szefa sztabu gen. Hindenburga, ktry, powoa ny ze stanu spoczynku, obj dowdztwo 8. Ar mji na miejsce odwoanego gen. Prittwitz'a. A tymczasem na froncie zachodnim zarzu ca Moltke wszelki manewr, pchajc wycznie armje niemieckie naprzd, aby nie dopuci Francuzw do zatrzymania si i umocnienia na jakiejkolwiek pozycji, na ktrej mogliby przeprowadzi reorganizacj swToich oddzia w i zasili je posikami. Rwnoczenie rozlu nia Moltke jednolito dziaania grupy uderze niowej, a to przez przywrcenie samodzielnoci gen. Kluckowi, dowdcy 1. Armji, ktry po przednio by podporzdkowany gen. Biilowowi, dowdcy 2. Armji. Byo to podyktowane rzekomemi wzgldami szybkiego marszu 1. Armji w kierunku angielskiej podstawy operacyjnej nad doln Sekwan.

Jak ju zaznaczylimy poprzednio, gen. Moltke, upojony pierwszemi zwycistwami, najzupeniej mylnie ocenia sytuacj na froncie zachodnim. Armje sojusznicze ani nie byy roz bite, ani nie uciekay w panice przed Niemcami, jak to chcia wyobraa sobie Moltke. Odwrt by wykonywany na rozkaz, planowo, w porzd ku, bez jakichkolwiek oznak paniki i bezadu. Niepowodzenia bynajmniej nie osabiy ducha ani wojska, ani dowdcw. W armjach sprzy mierzonych powszechnie rozumiano, e ma si do czynienia z potnym i znakomicie do wojny przygotowanym nieprzyjacielem, jednake patrjotyzm i wiara we wasne siy kazay czu si w monoci stawi temu nieprzyjacielowi zaci ty opr z chwil, gdy oglne pooenie opr ten uczyni celowym. Istotnie w dniu 25 sierpnia, to znaczy w dniu, kiedy Moltke sytuacj na froncie uzna za kompletne zwycistwo, wdz naczelny armij francuskich, gen. Joffre, uzna dalszy odwrt za niecelowy i zdecydowa si stawi opr Niemcom. W dniu tym gen. Joffre wyznaczy swoim armj om stanowiska, na ktrych miao si zaa ma nastpowanie zwyciskich dotd armij niemieckich i ktre miay si sta nastpnie punktami wyjciowemi dla natarcia Francu zw. Wedug planu gen. Joffre'a armje sprzy mierzone miay pizyj nastpujce ugrupo wanie: na lewem skrzydle nad rzek Authie mia stan korpus jazdy Sordet'a; nieco w ty le nad rzek Somm pomidzy morzem a Picquigny miaa zaj stanowiska grupa gen. d'Amad, skadajca si z oddziaw^ odwoa nych z Alzacji i Lotaryngji, z oddziaw afry kaskich, tak zwanych kolorowych", oraz z dywizyj terytorjalnych i rezerwowych; pomidzy Picquigny a Villers-Bretonneux w okolicach Amiens miaa ugrupowa si nowa, tworzca si 6. Armja francuska, ktrej organizacja miaa by zakoczona pomidzy 27 sierpnia a 2 wrzenia ; pomidzy Bray-sur-Somme a Hani stan miaa armja angielska, pomidzy St. Quentin Laon 5. Armja; pomidzy Guincourt Vouziers lub Bery-au-Bac Reims 4. Armja; pomidzy Verdun a Granpr lub Verdun Varrenes St. Menehould 3. Ar mja; 2. i 1. Armje miay nadal powstrzymywa uderzenia ksicia Ruprechta bawarskiego nad Mozel i jej dopywami, czyli na francuskiej linji obronnej w Lotaryngji i Alzacji. Now;/ zw7rot zaczepny gen. Joffre'a mial by oparty na zgoa innych formach strategicz

nych, ni poprzednia niefortunna prba w Ardenach. Plan Joffre'a przewidywa obecnie po wstrzymanie Niemcw na drugiej francuskiej linji obronnej, ktr ongi wybudowa gen. Ferron na przestrzeni od Saint Quentin poprzez Laon a do Reims i ktra stanowia jak gdyby przedmurze Parya, oraz po powstrzymaniu nieprzyjaciela uderzenie na jego prawe skrzy do nowoutworzon 6. Armj pod dowdztwem gen. Maunoury, ktra miaa zapewni Francu zom przewag na pnocy. Tymczasem jednak 6. Armja nie nadya na czas ze swoj organizacj, wobec czego bi twa nad Oise'a i Aisne nie zostaa stoczona we dug zgry powzitego planu przez dowdztwo francuskie. Przebieg tej bitwy by w skrcie nastpu jcy. W dniu 25 sierpnia armja angielska, znaj dujca si w odwrocie, zaja stanowiska na li nji Cambrai Le Cateau Landrecies. I kor pus Dougas'a Haig, wchodzcy w skad armji angielskiej, stoczy w cigu nocy cik walk pod Landrecies ze stra przedni 1. Armji niemieckiej gen. von Kluck'a, na skutek ktrej to walki o wicie dn. 26-go rozpocz dalszy od wrt na poudnio-zachd. Tymczasem II kor pus Smith-Dorrien'a armji angielskiej z racji przemczenia wojska nie mg kontynuowa swojego odwrotu, wobec czego zmuszony by to czy walki na froncie Le Cateau Cambrai. Dopiero po poudniu zarzdzono odwrt, co jed nak byo ju spnione, gdy wycofanie si byo prawie niemoliwe wobec osaczenia przez woj ska niemieckie. Wszake, dziki pomocy, oka zanej przez korpus jazdy Sordet'a, oraz dwie dywizje rezerwowe z grupy gen. d'Amad, II. korpus angielski zdoa si wycofa z obj gen. Kluck'a, po zacitych walkach, jakie oddziay francuskie toczyy w dn. 26-go pod Cambrai, w dn. 27 i 28-go na froncie Bapaume Pronne i 29-go pod Proyard. W dniu 28 sierpnia gen. Joffre, pragnc umoliwi ostatecznie wy czerpanym Anglikom spokojny odwrt i reor ganizacj swoich oddziaw, nakazuje natarcie 5. Armji na 1. Armj Kluck'a, ktre to zadanie miao by wedug planu wykonane przez 6. Ar mj, tworzc si pod Amiens. 5. Armja, ma szerujc na linji Guise St. Quentin, spotkaa si z 2. Armj niemieck Bilowa. Umoliwio to armji angielskiej pod oson 5. Armji fran cuskiej caodniowy odpoczynek na linji La Fre Noyon nad Oise'a, co pozwolio jej w dniu 29 sierpnia rozpocz dalszy swj planowy ju odwrt na poudnie. Tak wic w czasie waci wej bitwy nad Somm i Oise'a armja angiel171

ska byla w odwrocie i w bitwie niemal adnego udziau nie braa. Tymczasem Bulow, powstrzymany ze swo ja 2. Arm j przez 5. Amj francusk nad Oise'a w rejonie Guise St. Quentin, pragn zasto sowa przeciw niej ulubiony swj schemat kanneski, polegajcy na obejciu obu skrzyde przeciwnika. Wasna jego 2. Armja miaa to czy w miejscu walki z 5. Armj francusk w tym czasie, podczas kiedy 1. Armja von Kluck'a miaa oskrzydli j od zachodu, za 3. Armja von Hausena od wschodu. Jednake i tym razem plan Bulowa nie do szed do skutku. Bowiem w tym samym czasie von Hausena prosi rwnie o wspdziaanie jego ssiad od poudnia ksi Wurtembergski, ktrego powstrzymaa nad Moz 4. Armja francuska. To te von Hausen odmwi BiilowTowi, okazujc natomiast wspdziaanie ksi ciu Wurtembergskiemu. Co do l.Armji niemiec kiej to jej dowdca gen. von Kluck odmwi rwnie wspdziaania, majc nadziej cako wicie oskrzydli Anglikw pod Noyon nad Oise'a. W rezultacie zarwno 5. Armja francuska, jak i armja angielska nie zostay osaczone i ran

kiem 30 sierpnia rozpoczy dalszy odwrt na poudnie. Tak zakoczya si druga ju prba Joffre'a zatrzymania Niemcw i przejcia do was nego na wiksz skal zakrojonego natarcia. Zatrzyma pochd armij niemieckich nie uda o si, a tern samem na panewce spalio fran cuskie natarcie. Jednake ta nieudana prba stawienia Niemcom czoa nie bya zupenie bez poytku. Zacite walki nad Somm, Oise'a i Ai sne powstrzymaa pochd 1. i 2. Armij niemiec kich conajmniej na dwie doby. A czas ten po zwoli dowdztwu francuskiemu przesun ze rodka i prawego swojego skrzyda kilka kor pusw, ktre wzmocniy najbardziej zagroone francuskie ewe skrzydo. Ponadto walki ostat nie wykazay tyzn i hart wojsk francuskich, ktre, cofajc si nadal w porzdku i planowo, nabieray coraz wikszej wiary we wasne siy, a cay nard francuski natchny ofiarnym pa triotyzmem, niezomnoci i energj. W kocu sierpnia 1914 r. powszechn bya we Francji wiara, e obecne pokolenie Francuzw nie do puci, aby powtrzyy si sromotne, haniebne klski z lat 1870 i 71.

c^Jt^ a
Ter monde

oAlost

1.A

OAfons

Dziaania

przeciwko

annjt

belg

^>

tti&ntcy. ugrupowaic armii . belg J odwrt armji oolg. -.armja franc 9.


PudziMka
10

30

40

SOki

172

Po niepowodzeniach nad Oise'a armje sprzymierzone cofay si na poudnie, przecho dzc na lewy brzeg Marny, Z pocztkiem wrzenia armje sprzymierzone tworzyy front wklsy, wygity w rodku ku poudniowi, a opierajcy si na zachodzie o Pary i jego fortyfikacje, na wschodzie za o twierdzy Ver dun, gdzie 3. Armja francuska, dowodzona przez gen. Sarrail, ktry obj dowdztwo po gen. Ruffey, zdoaa w oglnym odwrocie utrzyma si, zaczepiajc si swojem prawem skrzydem o twierdz i osaniajc swoje tyy sabemi wzgldnie oddziaami na wzgrzach nad Moz. W momencie tym Verdun stano wio wic, bdc w dalszym cigu osi obrotu lewego skrzyda francuskiego, daleko wprzd wysunity wierzchoek trjkta, jaki tworzy a 3. Armja gen. Sarrail i prawe skrzydo fran cuskie, utrzymujce swj dawny front w Al zacji i Lotaryngji (1. i 2. armje francuskie, oraz dywizje rezerwowe pomidzy Verdun a Pont - Mousson). Gen. von Moltke wiedzia, e dowdztwo francuskie przerzuca znaczne swoje siy ze wschodu na zachd, to znaczy ze swojego umoc nionego frontu w Alzacji i Lotaryngji na teren wielkiej bitwy o Pary pomidzy Sekwan i Marn. Wiedzia rwnie, e w rejonie twier dzy paryskiej fomiuje si nowa armja fran cuska. Ten stan rzeczy niepokoi go, stawia jc wielki znak zapytania na jego poprzedniem mniemaniu, e powaniejsza robota" na za chodzie Europy jest ju skoczona. Niepokj jego by tembardziej uzasadniony, e, jak wie my, uprzednio ju zdj szereg korpusw z frontu zachodniego, przesyajc je na front przeciwrosyjski. To te Moltke pragnie obecnie za wszel k cen zaskoczy armje francuskie w czasie odwrotu, rozgromi je ostatecznie, a w najgor szym razie odci je od Parya, zanim armja, formujca si w jego rejonie, mogaby bya za way na szali dziaa wojennych. Przeto rozkazy, wydane przez Moltkego w dn. 2 wrzenia rodkowi i prawemu skrzy du niemieckiemu, popychaj naprzd 2., 3., 4 i 5. armje niemieckie. Zadaniem 5. Armji miao by obejcie twierdzy Verdun i uderzenie przez Bar - le - Duc na Neufchteau, aby za grozi tyom 2. Armji francuskiej i zmusi j do odwrotu, co otworzyoby 6. Armji niemiec kiej upragnione przejcie przez francusk linj obronn w kierunku na Charmes. W tym cza sie 7. Armja niemiecka miaa osania Lotaryn-

gj, za I. Armja osania miaa 2. Anstrony Parya. W nowym swoim planie rozgromienia inji francuskiej, tym razem, jak wierzy, o tecznego, Moltke cakowicie ju zarzuca nu[J()" leosk koncepcj Schlieffena, ktry dy < zapewnienia zwycistwa decydujcem u d e r ^ niem prawego skrzyda Moltke korzysta t w razem ze wzoru bitwy kanneskiej. Tak w j ^ 3., 4. i 5. armje niemieckie miay tworzy fro^t natomiast armje 2. i 6. miay gra rol grmj oskrzydlajcych, pierwsza od zachodu, drug^ od wschodu, podczas gdy 1. i 7. armjom poz<K staway role drugorzdne, osaniajce. Kiedy dowdca 1. Armji niemieckiej ger\% von Kluck otrzyma powysze dyrektywTy Mult, kego z dn. 2 wrzenia, w tym czasie sam by ju$ rozesa swoje rozkazy na dzie 3 wrzenia Rozkazy te cakowicie byy sprzeczne z koncep., cj Moltkego. By to moment, w ktrym le\ye skrzydo 1. Armji, skadajce si z IX, l\\ i czciowo IV korpusw, zapdzio si by 0 w pocigu za armj angielsk a po za rzek Ourcq. Anglicy jednak zdoali oderwa si od nieprzyjaciela i wymknli si poza Marne, Wobec tego von Kluck, rezygnujc z dalszego pocigu za Anglikami, zdecydowa si uderzy wr bok 5. Armji francuskiej, ktra cofaa si przed 2. Armj Billowi w kierunku na Chatean - Thierry i Dormans. W tym celu von Kluck kieruje IX korpus na Chateau - Thierry, za III korpus na Montreuil - aux - Lions, pod czas gdy II i IV-ty korpusy, IV korpus rezerwTowTy, oraz II korpus jazdy von Marwitz'a posuwa wlad za tamtemi, aby w razie potrze by mogy utworzy front przeciwko siom fran cuskim, ktre ewentualnie mogyby nadcig n z zachodu od strony Parya. Jak z powyszego widzimy gen. von Kluck, pragn swoj 1. Armj oskrzydli lewe skrzy do francuskie (5 A. F.), a tern samem odci je od Parya. Wiemy jednak, e szef wielkie go niemieckiego sztabu generalnego gen. von Moltke zadanie to powierzy w dn. 2 wrzenia nie 1, lecz 2-ej Armji niemieckiej, pozostawia jc Kluckowi jedynie zadanie osonicia caego manewru od strony Parya, skd obawia si uderzenia formujcych si tam si francuskich. Wobec sprzecznoci midzy wasnemi roz kazami a dyrektywami von Moltke'go, gen. von Kluck musia niewtpliwie stoczy ze sob ci k walk wewntrzn. Naleao rozkazy was ne cofn, zastosowa si do dyrektyw i von Bulowowi odda ewentualne laury efektowne go zwycistwa. Ale, jak to wiemy ju od czasu 173

Cologne
/^

>JU
^
\k i re /? <',-/

y'o
J. ttol&onm Avtn M

Attvnbtrr hu, *-t

Li
>U.hf*id*n

I o R.h.etnha '

ch AhrvseLitr

./*>idri

I
Stovelot Terr, / W - $W 1

A
J#
aime*

Wtamur
Assejse' Er. F/or^nnej c it'a/cou re o fhtUippeviile Dtnanh. :he

i
I

\ \
^

J/KiM &&M Koehg,

XN.

.'-

^if-s<W^
cm *nerri

uf/al 'ouFfaiize.

o
j& '

Ci*, Wt U z *>

A/auer6

vat
Bitb 1
t>

-.. H M ye ne z

Bas tog ne J

^^^^^^HS^I
o ' j f ' * ' * ' -Si*/J

Di&A Redan ? 5 ^ fchUrnac^ 6revi

^^r>

t\.y}

JjfTf V00

s r\

'* *
Ai ' ^

Sed att0/

FlorenvitttZArion % *Uaney

ynj, Omorit^

\S
y/"~T %.^T *y P_/Cot*s\a Aud^" in r\
-

U/a de.
^5.

.yirtot /fo, ontmei

***** /

Me-rzig e.6a.cA V-'

Tleth et

<3j.anouuon ^pmcourc Phuz L ers


^ / a \

-s-sr*
v Art

U
Me?* ^ Mt.Aroici

l^r^t o ^**"

fc*

Freine &
Ch,

Roi^ba

ol^-n/^ff

| > ^- -^ j . , ^

tMihH , \ -

Waneu

ArXtc0u9^>

t=4 ^trasbqujro

'

<oc Oce

o "

/o

i net I \ r^afJe * *< **o frrt (

Co i mar-

...7

^fe^A _::'>^tU^
/^WA^

Francja, Alzacja, Lotaryngja, Luxemburg, Belgja ! Niemcy (pogranicza).


74

pierwszej dysharmonji pomidzy tymi dowd cami na tle walk z arm j belgijsk i bitwy nad Sambr, gen von Kluck posiada wielk ambicj, mao za zmysu dyscypliny wojskowej. To te i tym razem gen. von Kluck rozkazw swo ich nie cofn, majc ponadto na swoje uspra wiedliwienie fakt, e dyrektywy Moltkego nie odpowiaday istotnie warunkom, jakie wytwo rzyy si na prawem skrzydle niemieckiem. Von Kluck uwaa, e siy, jakie pozostawi, ja ko oson od strony Parya cakowicie wystar cz, tembardziej, e rozgromienie lewego skrzy da Francuzw i tak usunie automatycznie wszelkie niebezpieczestwo, gdy sabe siy z pod Parya nie mog przecie dziaa samo dzielnie. W tern miejscu naley wskaza na wielki bd Niemiec na pocztku wojny, bd, ktry, by moe, zadecydowa o losach caej wojny. Oto Niemcy, posiadajc najdoskonalszy aparat wojenny, nie posiaday rwnoczenie jednej, zdecydowanej woli, kfcraby z aparatu tego uczynia niezwycione narzdzie wojny. Bo wiem Moltke, jako szef wielkiego sztabu gene ralnego, nie dowodzi armjami niemieckiemu lecz tylko kierowa nimi przy pomocy swoich dyrektyw, czsto czysto teoretycznych, nie umiejc w dodatku nada im naleytej powagi w oczach poszczeglnych dowdcw armij, kt rzy te, jak widzielimy, niejednokrotnie je lekcewayli, unicestwiajc tern caa ogln koncepcj Moltkego. Powrmy jednak do dziaa wojennych. W dniu 4 wrzenia niemieckie prawe skrzydo osigno linj rzeki Marny i przeprawio si na jej brzeg poudniowy, nietylko nie napoty kajc nigdzie sprzeciwu ze strony Francuzw, ale nie mogc nawet nawiza kontaktu z ust pujcym popiesznie przeciwnikiem. Tymcza sem Moltkego coraz bardziej niepokoj wiedomoci o wci nowych transportach wojsk fran cuskich, ktre, popiesznie cignite z frontu wschodniego w Alzacji i Lotaryngji, kieruj si na Pary. To te tembardziej spodziewa si od strony stolicy francuskiej uderzenia w bok swojego prawego skrzyda. W obawie przed tern uderzeniem sam ogranicza swj pierwotny plan z dn. 2 wrzenia, ktry mia doprowadzi do oskrzydlenia i odcicia od Pa rya armji francuskiej. Zadanie oskrzydlaj ce, ktre pierwotnie powierzy Moltke 2. Armji, von Bulowa, obecnie powierza 3. Armji, nato miast 2. Armj cznie z 1. Arm j von Klucka przeznacza, jako oson od strony Parya. Mia nowicie 1. Arm ja miaa zaj front pomidzy

Oise? i Marn, utrzymujc przeprawy przez Marne na zachd od Chateau - Thierry, za 2. Armja von Biiowa pomidzy Marn i Se kwan, utrzymujc przeprawy przez Sekwan, pomidzy Nogent a Mery. Zarwno Kluck, jak i Bulow otrzymali w tym sensie rozkazy wczesnym rankiem dn. 5 wrzenia. Parokrotnie ju wspomniany gen. Camon, twierdzi, e rozkazy te miay wywrze jak najbardziej opakane skutki dla armji niemiec kiej". Pisze on: Skoro Moltke tworzy tego rodzaju ugrupowanie, ktre miao wystawi le we skrzydo 2. Armji na sztych od poudnia i spowodowa wytworzenie si luki pomidzy 2. i 3. Arm j, z pewnoci musia on mocno obawia si, e znaczne siy mog lada chwila wyruszy z Parya i wicie wierzy w zdecy dowany owrt linji francuskiej nad Sekwan. Przygwodajc na miejscu 2. i 3. Armj nie mieck, francuski zwrot zaczepny 6 wrzenia mia pokrzyowa wyimaginowane przez Molt kego ugrupowanie i przeszkodzi wytworzeniu si luki pomidzy 2. i 3. Armj. Natarcie skrzydowe armji generaa Maunoury spowo dowao jednak wzamian wytworzenie si luki pomidzy 1. i 2. Armj niemieck. Chcc sta n pomidzy Oise'a i Marn 1. Armja, ktrej czoo stao 5 wrzenia na poudnie od Petit-Morin, Moltke nie bra tego pod uwag, powinna bya cofn si w ty. Ten ruch odwrotowy przeszkodzi nastpnie w wykonaniu zwrotu w kierunku Parya 2. Armji, osi obrotu, kt rej byo Montmirail, a ktrej lewe skrzydo ma szerowao na Sekwan". Na skutek rozkazw Moltkego gen. von Biilow natychmiast powstrzymuje marsz pra wego skrzyda swojej 2. Armji, ktre opierao si wanie o Montmirail, natomiast swoje le we skrzydo posuwa ku bagnom Marais de Saint - Gond, majc zamiar t drog doprowa dzi je do nakazanej linji Sekwany. Natomiast gen. von Kluck, dowdca 1. Ar mji, ktra w dn. 5 wrzenia osigna linj rzeki Grand-Morin od Coulommiers a do Esternay, majc, jako oson od strony Parya jedynie IV Korpus Rezerwowy i II Korpus Jaz dy, nie rozumiejc intencji Moltkego i uwaa jc, e nie odpowiadaj one lokalnemu pooe niu jego 1. Armji, nie wyciga adnych kon sekwencji z rozkazw wielkiego sztabu gene ralnego i podtrzymuje swoje poprzednie zarz dzenia, ktre miay doprowadzi 1. Armj do linji Sekwany, odcinajc armje francuskie od Parya. Po naradzie jednak z podpukowni kiem Hentschem, ktry przyby pnym wie175

Pod krzyem, ocalaym z bombardowania, stan po sterunek niemiecki w poczuciu bezpieczestwa.

Francuski punkt obsericacyjny

na trzeciem

pitrze",

r^

^c

em, aby wytumaczy koncepcj Moltkego, gen. Kluck odwoa o godz. 23 swoje poprzednie rozkazy, nakazujc rwnoczenie odwrt 1. Armji, ktrej zadaniem ma by obecnie zajcie frontu pomidzy Oise'a i Marn dla powstrzy mania natarcia wojsk francuskich, majcych rzekomo uderzy od strony Parya. Wiemy o tern, e Moltke wci spodziewa si tego uderzenia. Natomiast gen. von Kluck,

grywk do majcego nastpi w dn. 6 wrzenia oglnego natarcia armij francuskich na caym froncie. Wiemy o tern, e armje francuskie wykonyway swj dugotrway ju odwrt na rozkaz wTodza naczelnego, gen. Joffre'a, i e od wrt ten odbywa si cakowicie planowo i w porzdku. W obliczu gronego, miadce go wszystko swoim doskonaym aparatem wo jennym nieprzyjaciela gen. Joffre, nie tracc

Wn\ trze mieszkania w domu przy ul. ( -Modnej w War szawie, gdzie wybucha bomba, rzucona z aeropUmu niemieckiego (1914 /.).

jakkolwiek docenia jego moliwo, nie wie rzy jednak, by zagraao mu ono bezporednio. Jednake pierwsze, otrzymane w nocy z 5 na (i wrzenia, wiadomoci o natarciu 6. Armji fran cuskiej gen. Maunoury wyprowadziy go z bdu. Natarcie gen Maunoury, wykonywane na prawym brzegu Marny od strony Parya w kierunku wschodnim, byo, niejako, przy-

spokoju i rwnowagi ducha, stara si zyska na czasie, by poczyni koniecznie przygotowa nia do zwrotu zaczepnego, o ktrym, jak wie my, myla ju nad Olse'a, a nastpnie w dniach 1 i 2 wrzenia planowa go wykona z lewego, poudniowego brzegu Sekwany. Jed nake pod wpywem gen. Gallini, pniej na zwanego bohaterem Parya", gen Joffre zde cydowa si wykona zwrot zaczepny w dn. 6
177

wrzenia na linji Grand-Morin, a wic na p noc od Sekwany. Ta zmiana decyzji naczelne go wodza wojsk francuskich przedstawia si nastpujco. Gen. Gallini, ktry w dniu 26 sierpnia zosta mianowany wojskowym guber natorem Parya, w dniu 2 wrzenia otrzymuje dowdztwo wieo utworzonej Armji Parys kiej, rwnoczenie za pod jego rozkazy prze chodzi 6. Armja gen. Maunoury. W dniu 4 wrzenia gen. Gallini zorjentowa si, e 1. Armja niemiecka gen. Kluck'a, zwracajc si w kierunku poudniowo-zachodnim ku brzegom

kiej, by skoncentrowa na niej wszystkie wy siki armij sprzymierzonych skrajnego lewego skrzyda". Naley tu wyjani, e w dniu tym armja angielska znajdowaa si w widach rzek Marny i Sekwany w niewielkiej odlegoci od Parya. ,,5 wrzenia zostan powzite wszyst kie zarzdzenia, majce na celu przejcie do natarcia 6-go". Tak wic w natarciu tern, po za armjami gen. Gallini miay wzi udzia: 5. Armja, zajmujca front Courtacon Esternay Sezanne, oraz 9. Armja, majca osania prawe skrzydo 5-ej Armji, trzymajc

Szpital iv kociele.

Sekwany, naraa swoje prawe skrzydo i tyy pod uderzenie od strony Parya. Pragnc wy korzysta to pooenie, a rwnoczenie nie wie rzc w powodzenie ofenzywy francuskiej z le wego brzegu Sekwany, gen. Gallini stara si nakoni wodza naczelnego do wykonania zwro tu zaczepnego na prawym brzegu Sekwany, po midzy ni a rzek Marn. Po caodziennych pertraktacjach gen. Joffre zgadza si, aby 6. Armja rozpocza ofensyw, a kiedy gen. Gal lini zarzdzi j ju wieczorem 4 wrzenia na dzie nastpny otrzymuje zawiadomienie, e w dniu 6 wrzenia caa armja francuska rozpoczyna ofensyw w myl jego koncepcji. Instrukcje francuskiego wodza naczelnego z dn. 5 wrzenia brzmiay: Naley wykorzy sta zaawanturowanie si 1. Armji niemiec 178

poudniowe wyjcia z bagien Marais de SaintGond i wysuwajc cz swoich si na paskowzgrze na pnoc od Sezanne. Wanie wT dniu 5 wrzenia armja ta zostaje utworzona, jako 9., pod dowdztwem gen. Foch'a, pniejszego marszaka, z jego specjalnej grupy, utworzo nej nieco wczeniej, bo w dniu 30 sierpnia, w czasie odwrotu. W skad 9. Armji wchodzi y: TX i XI korpusy (razem 5. dywizyj piecho ty), oraz 42 dywizja piechoty (zabrana z 3. Armji), 52 i 60 dywizje rezerwowe i 9. Dywi zja Jazdy (zabrane z 4. Armji). 9. Armja zajmowaa front od Sezanne poprzez FreChampenoise do Sommosous. Prawe skrzydo 9. Armji nie posiadao cznoci z 4. Armj, ktrej lewe skrzydo znajdowao si w okoli cach Vitry - le - Franois.

M>.
jgr-.-#ej

j^'-^i*fej^

&@&JK

3 ^

* * & $

Zasadzka.

Tak wic gen. Joffre postanowi wyda Niemcom wielk bitw pomidzy Sekwan i Marn, bitw, ktra miaa zadecydowa nietylko o losach Parya, ku ktremu wycigay si ju drapiene pazury niemieckiego imper ializmu, ale i o losach Francji, porednio za o losach caej ludzkoci. W przyszoci t wiel k bitw nazwano bitw nad Marn", gdy

IV Korpus Rezerwowy, ktry stanowi na pra wym brzegu Marny skrajne prawe skrzydo 1. Armji von Kluck'a. To te ju w nocy z 5 na 6 wrzenia von Kluck uwaa za konieczne wes prze swoje siy na prawym brzegu Marny, od woujc z lewego brzegu II Korpus, ktry osi gn ju linj Grand - Morin i skierowujc go na lewe skrzydo IV Korpusu Rezerwowego.

Szpital w kociele.

przekroczenie tej rzeki przez wojska sprzymie rzone zadokumentowao ich zwycistwo. W dniu 5 wrzenia 6. Arm ja francuska gen. Maunoury, w skad ktrej wchodziy VII Korpus, oraz grupa dywizyj rezerwowych gen. de Lamaze, rozpocza ofensyw na froncie, biegncym z pnocy na poudnie przez Dammartin, na wschd w kierunku rzeki Oureq, ktr miaa przekroczy, zajmujc tyy 1. Armji niemieckiej. Ofensyw t z wielkim tru dem powstrzymywa w cigu dnia niemiecki

Ale ju popoudniu dnia 6 wrzenia uwaa to za niewystarczajce. Zkolei przeto odwouje z lewego brzegu Marny IV Korpus, kierujc go na prawe skrzydo IV Korpusu Rezerwowego. Jednake tego samego jeszcze dnia w myl instrukcyj gen. Joffre'a armja angielska, oraz ta cz 5. Armji francuskiej, ktra nie bya zaangaowana w walkach z 2. Arm j nie mieck, rozpoczynaj gwatowne natarcie na linji rzeki Grand - Morin, gdzie von Kluck po zostawi III. i IX korpusy i korpus jazdy gen. 179

Marwitza. By to pocztek bitwy nad Mar n", ktr Joffre zorganizowa wedug wzo rw napoleoskich, czego dowdztwo niemiec kie, stale zapatrzone we wzr bitwy kamie skiej, nie zrozumiao w naleytym czasie z wiel k szkod dla armji n.emieckiej i jej wiatohurczych aspiracyj. Jak wiemy ju, bitwa kamieska" pole ga na obejciu przeciwnika na obu jego skrzy dach w celu jego cakowitego otoczenia. Tym czasem metoda napoleoska, do ktrej przychy li si Joffre, oskrzydlenie i to jednostronne traktuje, jako zadanie niejako przygotowaw cze. Napoleon, wielokrotnie stosujc z powo dzeniem swoj metod, zazwyczaj rozpoczyna bitw walk frontow. W chwili, kiedy uda wao mu si zwiza w walce wiksz cz si nieprzyjaciela, pozbawiajc go odwodw, rzu ca mas oskrzydlajc na to skrzydo nieprzy jaciela, poza ktrem leaa najdogodniejsza linja jego ewentualnego odwrotu. Nieprzyjaciel pozbawiony ju odwodowa lkajc si oskrzy dlenia i odcicia od swojej linji odwrotu, z ko niecznoci musia przeciwstawi masie oskrzy dlajcej, ktrej si dobrze nawet nie zna, cze si swojego zagroonego skrzyda, osabiajc je tern samem od frontu. A tu wanie Napoleon kierowa decydujce natarcie, ktre miadyo osabione skrzydo nieprzyjaciela, co nieuchron nie powodowao rozprzenie, dezorjentacj i panik jego caego frontu, rwnoczenie za groonego na tyach i na linji odwrotu. Bezsprzecznie plan Joffra nie by identy cznym z manewrem napoleoskim wobec braku pocztkowego natarcia frontowego, oraz decy dujcego uderzenia od frontu na osabione skrzydo. Nie mniej jednak zasadnicza idea bya analogiczna. Natarcie 6. Armji gen. Maunoury, groce tyom 1-ej Armji niemieckiej, wywoao analogiczny do manewru napoleo skiego skutek, a mianowicie zdezorganizowao prawe skrzydo niemieckie, poddane nastpnie pod kolejne uderzenie armji angielskiej i 5. Armji francuskiej, oraz zdezorjentowao do wdztwo niemieckie, a to tembardziej, e armje francuskie, o ktrych dowdztwo niemieckie sdzio, e uciekaj w popochu", rozpoczy ponadto zaciek ofensyw na caym froncie a po Ardeny i to w momencie, kiedy armje nie mieckie (1, 2 i 3-a), jak wiemy, przegrupowyway si do nowego natarcia w kierunku Se kwany. A wszystko to stao si dziki temu, e skrajne prawe skrzydo niemieckie (armja von Kluck'a) nie posiadao odwodw, Kluek
180

za, lkajc si obejcia ze strony 6-ej Armji francuskiej na prawem brzegu Marny, musia jej przeciwstawi wasne swoje siy, osabia jc linj frontu caego skrzyda, oraz odrywa jc si od 2. Armji Biilowa i wytwarzajc przez to pidziesiciokilometrow luk. W dniu 7 wrzenia von Kluck odwouje rwnie z lewego brzegu Marny III i IX kor pusy, oraz korpus jazdy gen. Marwitz'a, ktre poprzednio pozostawi Blow'owi dla osony przegrupowania jego 2-ej armji, znajdujcej si w do cikiem pooeniu, gdy zwracajc si sama w prawo (ku Paryowi), podczas gdy 3-a armja zwraca si miaa w lewo (ruch oskrzydlajcy, zamierzony przez Moltke'go), musiaa si liczy z moiiwoci utracenia cz noci z 3- armja. Odwoanie tych korpusw stanowio dotkliwy cios dla armji Blow'a. Std te musi rodzi si pytanie, dlaczego von Kluck zdecydowa si je odwoa. Prawdopodobnie uczyni to z jednej strony pod wraeniem zacie kych wTalk na prawym brzegu Marny w dniu 6 wrzenia, z drugiej za w nadziei, e przy ich pomocy uda mu si osign samodzielnie zwycistwo nad armja gen. Maunoury. Stano wisko podobne gen. Kiuck'a nie powinno nas dziwi, skoro parokrotnie ju widzielimy, jak wielk rol w dowdztwie niemieckiem gray ambicje poszczeglnych jednostek, dbajcych przedewszystkiem o wasn saw i szukajcych laurw zwycistwa gwnie na swj wasny ra chunek. Tak, czy inaczej korpusy te odwoa, nakazujc im przejcie na prawy brzeg Mar ny, a nastpnie poprzez rzek Ourcq marsz na pnocny-zachd w celu obejcia od pnocy 6-ej armji francuskiej. Plan Kluck'a stoczenia bitwy z armja gen. Maunoury by nastpujcy: podczas gdy II, IV i IV rezerwowy korpusy powstrzymywa bd Francuzw na linji rzeki Ourcq, III i IX kor pusy, oraz oddziay, cignite popiesznie z etapw, uderz od pnocy na lewe skrzydo francuskie w kierunku na Nanteuil-le-Haudouin. Von Kluck sdzi, e ju w cigu 8 wrze nia osignie zdecydowane zwycistwo nad 6-t armja francusk, co pozwoli mu ju w dniu nastpnym rzuci gros swoich si na lewy brzeg Marny przeciwko armji angielskiej. Koncep cja Kluck'a wychodzia z zupenie bdnego za oenia, e akcja gen. Maunoury posiada decy dujce znaczenie, kiedy w rzeczywistoci rola jej miaa znaczenie drugorzdne. Naleao przeto zatrzyma j na rzece Ourcq, co daoby si osign do niewielkiemi siami, nie ubie gajc si tam za decydujcem zwycistwem,

natomiast naleao gros si pozostawi nad Grand-Morin, gdzie musiaa by stoczon de cydujca bitwa o Paiy. Bd gen. von Kluck'a, ktry spowodowa wytworzenie si gronej lu ki pomidzy 1 i 2- armjami niemieckiemi, do wodzi, e dowdztwo niemieckie nie orjentowao si w istotnej koncepcji strategicznej gen. Joffre'a. W dniu 8 wrzenia odwoane z poudnia korpusy byy ju na prawym brzegu Marny. III korpus, po uciliwym marszu, dotar do Crouy nad rzek Ourcq, a IX korpus, po rw nie uciliwym marszu do La Fert-Milon nad t sam rzek, ale bardziej na pnoc. Na tomiast II korpus jazdy von Marwitz'a, oraz cz si, pozostawionych mu przez IX korpus, zajy prawy brzeg Marny od ujcia Ourcq do Dolloir, trzymajc przeprawy przez rzek. Rwnoczenie reszta 1-ej armji toczya zacite walki na zachd od rzeki Ourcq. Von Kluck sdzi, e w dniu 9 wrzenia, przy pomocy III i IX korpusw, dokona obejcia i zakoczy zwycistwem bitw na prawym brzegu Marny. Taka bya sytuacja I-ej armji niemieckiej w dniu 8 wrzenia, Tymczasem 2-a armja niemiecka, poczw szy od dn. 6 wrzenia, toczya zacite walki z 5 i 9- armjami francuskiemi. Jak wiemy, wedug dyrektyw Moltke'go, 2-ga armja miaa wykona zachodzenie swojem lewem skrzydem w kierunku poudniowo-zachodnim w celu zwr cenia si frontem ku Paryowi, skd miao na stpi rzekome uderzenie Francuzw. Rwno czenie 3-a armja miaa wykonywa zachodze nie swojem prawem skrzydem w kierunku po udniowo-wschodnim, bdc przeznaczon do uskrzydlenia armij francuskich (poza 6, 5 i 9) i odcicia ich od Parya. Tymczasem w dnu; 6 wrzenia na caym froncie 2-ej armji niemieckiej Francuzi rozpo czli zacieke natarcie, ktre w najwyszym stopniu utrudnio von Bilow'owi zachodzenie lewego skrzyda. Natarcie Francuzw byo tak silne, e grozio nawet 2-ej armji niemieckiej osaczeniem. Gen. von Bulow pisze, e jeli udao si uratowa pooenie, stao si to wy cznie dziki temu, e zdolno 5-ej armji fran cuskiej do prowadzenia walki bya osabiona". Marszaek Foch, wczesny dowdca 9-ej armji francuskiej, w swoich Pamitnikach tak koczy opis pierwszych walk w dniu 6 wrzenia z 2-g armj niemieck: Dzie by ciki, lecz 9-ta armja wykonaa swe zadanie. Wytrzyma a ona gwatowne natarcie, miaa na swych ra mionach znaczn cz 2-ej armji niemieckiej,

jak X korpus w rejonie Saint-Prix i korpus gwardji pod Bannes, Morains-le-Petit i Norme. Nad Somm od Norme, Lenharre do Sommesous wytrzymaa ona uderzenie 3 armji nemieckiej, ktrej lewe skrzydo zagraa cz noci z 4 armj francusk". Natrafiwszy na niezwykle silny opr Francuzw w zamierzonem zachodzeniu swo-

Schron.

jem lewem skrzydem von Bulow zamierza sto czy nad Petit-Morin bitw wedug popular nego w dowdztwie niemieckiem schematu kanneskiego, z obu stron oskrzydlajc przeciwni ka. Od zachodu grup oskrzydlajc miay sta nowi III i IX-ty korpusy, pozostawione Bil o w W i przez 1- armj, od wschodu za zada nie oskrzydlenia miaaby wykona 3-a armja von Hausen'a. Tymczasem, ju po wydaniu rozkazw do bitwy na dzie 7 wrzenia, gen. Bulow dowiaduje si o odwoaniu na pnoc
181

przez Kluck'a jego dwch korpusw. Wobec tego von Biilow, zrezygnowawszy ze swoich pla nw, wycofuje swoj armj poza Petit-Morin. W dniu 7 wrzenia front 2-ej armji roz ciga si od Montmirail a poza bagna Marais Saint-Gond. Na caym froncie tocz si zacite walki. W jego rodkowej czci postawa 9-ej armji gen. Foch'a jest tak grona, e Biilow, osabiajc swoje prawe skrzydo, wspiera ro dek jedn dywizj, W rezultacie, jakkolwiek w cigu dnia Niemcy zdoali utrzyma swoje stanowiska o zachodzeniu nie byo narazie nawet mowy, jednake z tak znacznemi stra tami, e, jak pisze sam Biilow: warto bojo wa 2-ej armji odpowiada zaledwie wartoci trzech korpusw". W dniu 8 wrzenia prawe skrzydo 2-ej armji niemieckiej, osabione odejciem III i IX korpusw, oraz korpusu jazdy von Marwitz'a, a osaniane obecnie zaledwie dwiema dywizja mi jazdy, cofa si pod naporem 5-ej armji fran cuskiej na linj Thoult Marguy. Luka po midzy 1 i 2- armj rozszerza si nadal. Na tomiast na lewem skrzydle udaje si Blow'owi, dziki wspdziaaniu 3-ej armji von Hausen'a, osign pewne postpy, wobec jednak braku rezerw i zacitego oporu Francuzw, sukcesu swojego nie moe naleycie wykorzysta. Tern niemniej jednak Biilow, wierzc jeszcze w mo liwo decydujcych rozstrzygni na swojem lewem skrzydle, decyduje si w dalszym cigu kontynuowa walk. Znamy ju przeto pooenie na froncie 1-ej i 2-ej armij niemieckich: 1-a armja von Kluck'a zaawanturowaa si w samodzielnej bitwie z 6- armj francusk na pnoc od Marny, utraciwszy czno z 2- armj niemieck, od ktrej odgradzaa j armja angielska, doszed szy lewym brzegiem Marny a do ChteauThierry. 2-a armja znw, majca za zadanie osoni niemiecki manewr oskrzydlajcy od strony Parya i 5-ej armji francuskiej, sama uwikaa si w cikie walki, cofajc si pra wem i osigajc niepewne sukcesy na lewem skrzydle. Co dziao si tymczasem na pozosta ym froncie? 3-a armja niemiecka, przeznaczo na do roli grupy oskrzydlajcej, wedug planu Moltke'go, zaledwie nieznaczne poczynia post py na swojem prawem skrzydle, podchodzc do Sommesous, gdzie wspdziaaa z 2- armj, i natrafiajc na zacity opr 9-ej armji gen. Foch'a. Zreszt swoje nieznaczne sukcesy 3-a armja okupia strat poowy swojego stanu li czebnego. Natomiast 4 i 5-a armje niemieckie, toczc zacite walki, nie zdoay przeama 162

ofensywy francuskiej, zaledwie utrzymujc si na swoich stanowiskach. Lewe skrzydo nie mieckie, 6 i 7-a armje, zostay zdecydowanie powstrzymane przez Francuzw pod Nancy i Epinal, naprno usiujc, kosztem ogrom nych strat, przebi si w kierunku na Char mes. Tak wic marsz armij niemieckich, trwa jcy bez przerwy od pierwszych dni wojny, zo sta powstrzymany zwrotem zaczepnym gen. Joffre'a, wodza naczelnego Francuzw. Mia dca dotychczas potga niemiecka natrafia na opr, ktrego przeama nie moga. Wicej nawet. Osabione siy niemieckie, pozbawione dostatecznych rezerw, ame poczy si ugina, naprno wykruszajc si do reszty, aby za-" ma zacity opr Francuzw, ktrzy sami zkolei przechodzili na swojem lewem skrzydle do potnego natarcia, ktre miao zadecydowa o losach Francji, a z ni i caego wiata. I stao si to wwczas wanie, kiedy kierownicze sfe ry Niemiec wraz z gen. von Moltke, szefem wielkiego sztabu generalnego, upojone zwyci sk inwazj w granice Belgji i Francji, uwa ay wojn na Zachodzie waciwie za skoczo n, armje francuskie za wojsko uciekajce w popochu i bezadzie, a Pary, serce Fran cji za wydany na up niemieckiego imperjalizmu. W chwili, kiedy Niemcy manewrem oskrzydlajcym mieli ostatecznie zaatwi si ze swoimi zachodnimi przeciwnikami, nagle okazao si, e te rzekomo pobite i uciekajce w popochu" armje sprzymierzone posiadaj do si fizycznych i moralnych, aby, zawrciw szy i stanwszy twarz w twarz z potg nie mieck, rzuci si na caym froncie do zacieke go, nieugitego przeciwnatarcia. Nic dziwnego przeto, e przeciwnatarcie Francuzw, dokonane w podobnych warunkach, wywoao w dowdztwie niemieckiem komplet n dezorjentacj i konsternacj, graniczc ju blisko poprostu z panik. Moltke wprawdzie, jak wiemy, spodziewa si uderzenia Francu zw od strony Parya, nie liczy si jednake z moliwoci oglnej ofensywy, uwaajc to natarcie raczej za odruch rozpaczliwej obrony stolicy Francji. Przeciwko temu ewentualne mu uderzeniu od strony Parya przeciwstawi chcia pierwotnie 1 armj, nastpnie za w dn. 4 wrzenia zadanie to przeznaczy rwnie i 2-ej armji. W dn. 5 wrzenia dowiedzia si Moltke o natarciu 6-ej armji francuskiej na prawym brzegu Marny, do wieczora za dnia 6 wrze nia nadeszy ju meldunki od wszystkich armij o gwatownem przeciwnatarciu Francuzw,

r
I

'

o
^

fe

Cika wrtylerja angielska przy pracy.

Kiedy dostarczono mu rozkaz gen. Joffre'a, znaleziony przy jednym z jecw w dn. 4 wrze nia, a nakazujcy natarcie na caym froncie, gen. Moltke'go ogarna kompletna depresja duchowa. Przygnbienie jego podzieli cay wielki sztab generalny niemiecki, zaskoczony T wypadkami w momencie upojnego przewiad czenia o wasnem zdecydowanem zwycistwie. To te w chwilach decydujcych naczelne do wdztwo niemieckie wykazali> zdumiewajc apatj i bezczynno, spowodowane depresj duchow i wiadomoci swojej bezradnoci wobec braku dostatecznych rezerw. Jak wie my bowiem, gen. von Moltke jeszcze w dniu 25 sierpnia zabra z prawego skrzyda niemiec kiego dwa korpusy, ktre skierowa na front rosyjski do Prus Wschodnich. Nawet z lewego skrzyda trudno byo narazie o zapoyczenie po waniejszych si, gdy ksi Ruprecht bawar ski rozpocz by wanie zacite, chocia bez nadziejne walki w celu przebicia si na Char

mes. Zreszt Moltke nie umia sobie narazie zda sprawy z koncepcji strategicznej gen. Joffre'a, co utrudniao mu i opniao powzicie nowrej decyzji. W rezultacie dowdcy poszcze glnych armij dziaali kady na wasn rk, jak to widzielimy na przykadzie von Kluck'a, co pogarszao jeszcze sytuacj i demoralizowao armj. Gen. Moltke, przebywajc w swej kwate rze gwnej a w Luksemburgu, o 200 kilometrw od najbardziej zagroonej 2-ej armji, oce nia sytuacj w barw7ach ciemniejszych nawet, niby naleao. Nie mogc si na nic zde cydowa, wysya w dniu 8 wrzenia swoje go bliskiego wsppracownika, podpukownika Hentsch'a, na objazd frontu, dajc mu niezwy kle szerokie penomocnictwa w dawaniu rozka zw dowdztwom poszczeglnych armij. Podpukownik Hentsch wyjeda z kwate ry gwnej pod wraeniem przygnbienia, za mieszania i apatji, jakie tam panoway. Po183

przez dowdztwa 5, 4 i 3-ej armji dociera w no cy z dnia 8 na 9 wrzenia do dowdztwa 2-ej armji. Zastaje tu nastrj przygnbienia i roz terki. Rozmowa z Bilow'em kae mu osdzie stan 2-ej armji, jako wysoce zatrwaajcy. Hentsch i Buow dugo w noc rozwaaj poo enie, ktre przedstawia si im w coraz bar dziej ponurem wietle: wielkie natarcie lewe go skrzyda, okupione ogromnemi ofiarami, zo stao powstrzymane pod Nancy i Epinal, 5-t armj powstrzymaa twierdza Verdun, 4 i 3-a armje zaledwie utrzymuj swoje stanowiska kosztem nadmiernych ofiar, 2-ga armja, cako wicie wyczerpana, zmuszona jest cofa si, je li nie ma dopuci do oskrzydlenia jej od pnocy przez Francuzw, posuwajcych si wzdu Marny, 1-a armja, z trudem walczca z armj gen. Maunoury i oddziaami garnizo nu Parya, ktre gen. Gallini ofiarnie pchn do walki, odcita od 2-ej armji i pozostawiona samej sobie, a przy tern wszystkiem brak roz porzdzanych natychmiast rezerw, gdy nowa armja niemiecka, tworzca si w okolicach Saint-Quentin, miaa by zdolna do akcji dopie ro za kilka dni. Obaj generaowie, nie znalaz szy rodkw zaradczych, kad si spa, odka dajc decyzj do rana. Dopiero w poudnie dnia 9 wrzenia pod pukownik Hentsch dochodzi do wniosku, e jedynem wyjciem z sytuacji jest odwrt armij niemieckich, umoliwiajcy zwenie frontu i reorganizacj zdemoralizowanych oddziaw. Hentsch uwaa, e 4 i 5-ta armje powinny si cofn ku Clermont-en-Argonne, 3 armja ku Chlons, 2 armja ku Reims, za 1 armja ku linji Soissons Fre-en-Tardenois, przyczem ta ostatnia powinna nawiza czno z 2-g armj w okolicy Fimes. Na skutek decyzji Hentsch'a, posiadajce go, jak wiemy, daleko posunite penomocnic twa Moltke'go, ju o godz. 13-ej tego dnia 2-ga armja niemiecka rozpoczyna odwrt, ktrego pragn sam jej dowdca von Bulow. Tymcza sem podpukownik Hentsch udaje si do kwa tery gwnej 1-ej armji. Jest to moment, kie dy na prawem jej skrzydle udao si von KluckWi uzyska- pewien sukces przy pomocy Iii i IX-go korpusw, ktre mianowicie oskrzy dliy 6- armj francusk od pnocy, spycha jc jej lewe skrzydo ku Nanteuil-le-Haudouin. Natomiast rodek 6-ej armji stawi zacity opr, utrzymujc swoje stanowiska. Gorzej przedstawiaa si sprawa na lewem skrzydle von Kluck'a. Armja angielska, ktra opano waa ju lewy brzeg Marny od ujcia rzeki 184

Ourcq a do Chteau-Thierry, zdoaa nawi za czno z 6-t armj francusk na pra wym brzegu Marny, zagraajc nietylko lewe mu skrzydu, ale i tyom 1-ej armji niemiec kiej. Pomimo wszystko sztab 1-ej armji by jak najlepszej myli, to te, kiedy pod nieobecno von Kluck'a, podpukownik Hentsch zakomuni kowa jego szefowi sztabu von Kuhl'owi rozkaz odwrotu, ten prbowa mu si oprze, kapitu lowa za dopiero wobec penomocnictw pod pukownika Hentsch'a. W rezultacie Hentsch nakreli wglem na mapie von Kuhl'a linj odwrotu 1-ej armji, ktra miaa si cofa na pnoc, ku rzece Aisne, poniej Soissons, gdy tam, jak si okazao, znajdoway si wszystkie urzdzenia tyowe 1-ej armji. Tak wic zdecy dowana ju linja odwrotu 1-ej armji zgry nie tylko uniemoliwiaa jej nawizanie cznoci z 2- armj, ale bardziej jeszcze poszerzaa ju istniejc luk, ktra w dniu 9 wrzenia wy nosia okoo 50 kilometrw. Wedug rozkazw, wydanych przez Hentseh'a, armje niemieckie miay powstrzyma swj odwrt dopiero nad Aisne'a i Vesle'a. Tak oto nad Marn zaama si niemiecki plan wojny, stworzony pierwotnie przez Schlieffen'a, plan, doskonale przemylany i opracowany w najdrobniejszych szczegach, majcy przynie niemieckiemu imperjalizmowi najwietniejsze zwycistwa nad armj fran cusk, ktre w pierwszym ju miesicu wojny miao wyda Francj na up Niemcom, rozwi zujc im rce na Zachodzie, by ze zwielokrot nion si uderzy i zmiady armj rosyjsk na Wschodzie. Tymczasem zamiast ostatecz nego zwycistwa nad Sekwan odwrt z nad Marny, czyli widmo przewlekej, beznadziejnej wojny. Gen. Camon, doceniajc w peni znaczenie bitwy nad Marn dla losw caej wojny wia towej, pisze: Dzie 9 wrzenia by wiadkiem wyjtkowego zdarzenia: podpukownik roz strzygn los wiata. Hentsch wydal rozkaz odwrotu niewtpliwie w porozumieniu z Biiow'em. Ostatecznie, w chwili, gdy rozkaz ten zosta wydany, by to rozkaz bezwtpienia niezbdny". O podpukowniku Hentsch'u, ktry osobi cie powzi decyzj odwrotu aimiij niemiec kich, ciekawie pisze niemiecki kronprinz, w czesny dowdca 5-ej armji, ktry rozmawia z Hentsch'em w dn. 10 wrzenia w swojej kwa terze w Varennes: Pogldy jego byy wybitnie pesymistyczne. Pooenie naszego prawego skrzyda uwaa on za beznadziejne i wyrazi

yczenie, aby 5-a arm ja. moja arm ja, niezwocz nie rozpocza odwrt. Wedug niego, 1 i 2-ga armje byy zupenie rozprzone, 3-a arm ja le dwie bya w stanie trzyma si, pooenie 4-ej armji co najmniej nie byo wietne". Jak wielkie spustoszenie moralne wywara konieczno odwrotu na dowdztwie niemieckiem, wiadczy o tern to, co pisze ten sam kronprinz o rozmowie z gen. von Moltke: Nie za pomn nigdy tego gbokiego wraenia, ktre wywar na mnie genera von Moltke dnia 11 wrzenia 1914 r. Zjawi si on nagle w mojej kwaterze gwnej w Varennes w towarzystwie podpukownika von Teppen. By to czowiek zupenie zamany. Nadludzkim wysikiem po wstrzymywa zy, wyobraajc sobie, e pobite armje niemieckie uciekaj w zupenym niea dzie. Mwi, e nie wie, w jaki sposb powstrzy ma ten odwrt". To te gen. Camon, zestawiajc postaw

moraln dwch wodzw: Moltke'go i Joffre'a, czyni tak zoliw, ale jake prawdziw uwa g: Rzecz pewna, niech mi czytelnik wyba czy to sowo e Joffre nie chorowa tak a two na niestrawno!". Moltke swoj niewczesn but, lekkomyl no i brak hartu moralnego w chwili przeo mowej srodze odpokutowa, otrzymujc dymi sj ze stanowiska szefa wielkiego sztabu nie mieckiego, czyli faktycznego wodza naczelne go, co raz na zawsze zamao jego ambicj, kt rej posiada wszak tak wiele. Dymisja Moltke'go bya jednak z nie mieckiego punktu widzenia nazbyt znikom rekompensat wobec tych niedajcych si ogar n i niepowetowanych strat, jakie genera ten spowodowa dla Niemiec. Jeli Niemcy tak pohopnie zaangaoway si w awantur wojenn, jeli bez najmniej szych skrupuw rozptay najstraszniejsz ka-

Pokad niemieckiego statku wojennego

pokrywie

lodowej.

185

tastrof, jaka znaj dzieje, jeli od pierwszych dni wojny objawiy wiatu w Belgji swoje wyrozumowane, planowe okruciestwo, cynicznie amic wszelkie prawa i zwyczaje midzynaro dowo, czyniy to Niemcy w najgbszem prze wiadczeniu, e wojna, ktr rozptay, przy nioso im pewne, nieledwie matematycznie przewidziane zwycistwo, ktre u ng ich po oy ca ludzko wraz z jej prawami i zwy czajami. T matematyczn nieledwie pewno zwycistwa dawa Niemcom ich precyzyjny plan wojny, w synny schieffenowski" plan. A plan ten oparty by na wyliczeniu, wedug ktrego zwycistwo mogo byo by osignite tylko wtedy, kiedy Francja zostanie pobita, za nim Rosja zmobilizuje swoj ogromn armj, co pozwolioby Niemcom pokolei rozprawi si z przeciwnikami. Tymczasem okres mobilizacji rosyjskiej dobiega koca, a Francja nietylko nie leaa w prochu u ng zwyciskich Niemiec, ale prze ciwnie, w bitwie nad Marn, w owym ^cudzie" nad Marn po raz pierwszy pokazaa swojo waciwe oblicze, swojem wspaniaem przeciw natarciem zmuszajc armje niemieckie do od wrotu nieledwie od wrt Parya, od ktrego Niemcy oddaleni ju byli zaledwie o 20 kilo metrw i ktry wydawa si do tego stopnia stracony, e rzd francuski ratowa si w dniu 'J wrzenia spieszn ewakuacj swoich urzdw do Bordeaux. Bitwa nad Marn zdruzgotaa niemiecki plan wojny, co byo rwnoznaczne z ostateczna klsk Niemcw, ktra musiaa ju nastpi wczeniej lub pniej. Pooenie Niemcw, zmuszonych bitw naci Marn do dugotrwaej wojny na coraz to nowych frontach, z kadym miesicem musiao si pogarsza, konsekwent nie zdajc ku ostatecznej klsce, ktra przy sza wreszcie jesieni 1918 roku. Wobec zaamania si schlieffenowskiogo planu wojny, co pocigno za sob tak kolosal ne nastpstwa dla losw caego wiata, musi si rodzi pytanie: czy plan ten by zy, czy te jego wykonanie? Najwiksze dzi powagi w za gadnieniach wojskowych zgadzaj si w tern, e plan Schlieffena, oparty na wzorach napo leoskich, by cakowicie suszny w swojej pro stej i jasnej zasadzie. Jeli plan ten zaama si, nie dajc Niemcom zwycistwa, wino tego ponosi nie sama koncepcja, lecz jej nieudolno wykonanie, przedewszystkiem za odpowie dzialno za to spada na gen. von Moltke'go, bratanka sawnego feldmarszaka. Stryj w la tach 187071 zada straszliw klsk Francu
186

zom, przypiecztowuje swoj sawo wziciom do niewoli cesarza Napoleona III i wkrocze niom do Parya may bratanek wielkio stryja ponis sam klysKy z rk Francuzw i ich wodza gen. Joffre'a. Tak bywa zoliwa czsto Nemesis dziejw ludzkich! Dla nas wanem jest uwiadomi sobie, na czom polegay bdy wykonania niemieckiej. planu wojny i kto do tego si przyczyni. Gen. Camon, w uwagach do swojej pracy ,,Zalamanie si niemieckiego planu wojny u , wylicza nastpujce przyczyny klski Niem cw, pochodzce z ich wasnej winy: Oddani*.1 lewemu skrzydu, dziaajcemu w Lotaryngji, jeszcze przed rozpoczciem dzia a wojennych, szeciu dywizyj zapasowych, ktre, wedug pierwotnego planu, powinny by y znajdowa si na prawem skrzydle i uzupe nia podczas manewru straty tego skrzyda. Tu odpowiedzialno ponosi genera von Moltke. Niepowodzenie prby osaczenia armji belgij skiej nad Gette'a. Odpowiedzialni s: Moltke, Bulow i Hausen. Moltke poniewa nie utwo rzy! jednego, wsplnego dowdztwa dla prawego skrzyda, ani nie wskaza manewru, ktry naleao wykona; Bulow poniewa, dziki przesadnej ostronoci, nie wysun w dosta tecznym stopniu w kierunku pnocno-zachod nim oddziaw, przeznaczonych do osaczenia armji belgijskiej ; von Hausen poniewa od mwi skierowania nad Moz gotowych prze cie do dziaa korpusw czoowych. Niepowo dzenie osaczenia 5-ej armji francuskiej i armji angielskiej nad Sambr. Odpowiedzialno po nosz: zbyt ostrony zazwyczaj von Bulow, gdy nie odway si on na prb sforsowania prze prawy, nie zapewrniw7szy sobie poprzedn i 1 1 wspdziaania 1 i 3-ej armji; Moltke, ktry przypuszcza, e Anglicy stoj pod Lille i na swoje nieszczcie skierowa w tym kierunku von Kluck'a, a w ten sposb przeszkodzi mu zwrci si w odpowiednim momencie przeciw ko korpusom angielskim, ktre w rzeczywisto ci wyruszyy z Maubege; zawsze do przesady rozwany von Hausen, ktry zbyt pno przy bywa nad Mozo, waha si pomidzy zdaniom Moltke'go, ktry doradza mu rzucenie si gw nych przez Fumay na tyy o-ej armji francu skiej, a Bulow'em, ktry przywouje go do sie bie, i idzie za gosem Bulow'a, wypuszczajc w len sposb sposobno osaczenia armji fran cuskiej. Ogromny psychologiczny bd Moltke'go, popeniony dn. 25 sierpnia, kiedy to, uwa ajc, e partja na Zachodzie zostaa wygrana, postanowi on zabra z zachodniego frontu sze

korpusw i wysa je do Prus Wschodnich. Coprawda, w rzeczywistoci odjedaj tylko dwa korpusy, ktrych wanie zabrako, aby napra wi pooenie w dniu 6 wrzenia. Prcz tego Moltke zabiera jednak ze sztabu 2-ej armji naj tsz gowy na caem prawem skrzydle armij niemieckich LudendorfPa, by wysa go do Prus Wschodnich. Niepowodzenie osaczenia

ka zwycistwa na wasn rk. Przeniesienie jednej z dywizyj 2-ej armji z prawego skrzy da, na ktrem bya ona niezbdna, do rodka, a nastpnie wspaniaomylne podarowanie drukiej dywizji von HausenWi. Odpowiedzialno ponosi von Bulow, ktry, jak si wydaje, mu sia si opuci, i von Hausen, ktry dy do odniesienia zwycistwa na wasn rk".

/ w podziemnych schronach urzdzali si Niemcy wzgldnu wygodnie

o-ej armji francuskiej i armji angielskiej nad Oise'a. Za brak porozumienia si wzajemnego odpowiedzialni s: Kluck, Billow i Hausen. Wy tyczna z wieczoru dnia 4 wrzenia, nakazujca 1-ej i 2-ej armji wykonanie zwrrotu frontem na Pary, aby stawi czoo armji gen. Maunoury (jak wiemy, armja ta rozpocza natarcie nie na lewym, lecz na prawym brzegu Marny przyp. w.). Odpowiedzialno ponosi Moltke. Odwrt III i IX-gc korpusw przed Anglikami i 5- armj francusk. Odpowiedzialno po nosi gen. von Kluck, ktry, jak si zdaje, szu-

Czy jednak pisze dalej gen. Camon poza wszystkiemi temu czynnikami, ktre spo wodoway zaamanie si niemieckiego planu, nie byo jakiej jednej zasadniczej przyczyny, z ktrej zrodziy si wszystkie inne? Bezwtpienia tak. T zasadnicz przyczyn by fakt, e schlieffenowskiego planu manewru nie rozu mia ani sam Moltke, ani znaczna cz gene raw niemieckich, ktrzy mieli wykona go. Manewr Schlieffena, a by to bezsprzecznie ma newr napoleoski, opiera los wojny na powo dzeniu niemieckiego prawego skrzyda". 187

Znamiennym pod tym wzgldem jest fakt, ::v - podczas gdy niemiecki plan wojny, zbu dowany przez Schlieffen'a, oparty byl riawskr na strategicznym systemie Napoleona - wyko nawcy tego planu, wcznie z gen. von Moltke, krytycznie hodowali systemowi kanneskiemu, ktrego autorem by Hannibal. Rzecz oczywista, e ta paradoksalna rozbieno nie moga si bya przyczyni do prawidowego wy konania planu wojny. Odpowiedzialno za to ponosi sam Schlieffen. Gdy bowiem w 1906 r., opracowawszy ju ostatecznie niemiecki plan wojny, poda si do dymisji, opuszczajc sta nowisko szefa wielkiego sztabu generalnego, cay czas, a do swojej mierci w 1913 r., po wici na namitn i brutaln krytyk syste mu napoleoskiego, rwnoczenie wykazujc zalety systemu kanneskiego. Czyni to, by moe, w celu tern wikszego zaskoczenia F r a n cuzw, nieprzewidujcych w tych warunkach, e autor niemieckiego planu sam zbudowa go na wzorach napoleoskich. Raczej jednak na ley przypuszcza, e czyni to z pobudek ego istycznych, pragnc zatrze lady plagjatu w swoim planie, ktry, jak wierzy, mia da Niemcom niebywale zwycistwo. Tak, czy ina

czej swoj kocow ju dziaaln dinie teorji wojskowej wprowadzi kom; dezorjentacj w wojskowych sferach, cc mniej nie przyczynio si do powd/ nania jego wasnego planu, opartego na dzie napoleoski A teraz posuchajmy, co mwi wy bit ni wojskowi niemieccy, ktrzy brali czynny udzia w nieudanym manewrze schlieffenowskim. Genera von Kuhl, wczesny szef sztabu 1-ej armji niemieckiej, pisze: Plan Schlief fen'a by prosty. Z j a k najwiksz stanowczo ci naleao przeprowadzi ten plan. Wszyst kie inne wzgldy powinny byy zej na drugie miejsce. W roku 1914 wykonanie nie odpowia dao pokadanym nadziejom". Marszaek Hindenburg pisze: Uwaam, e powodem niepo wodzenia naszego wielkiego planu kampanji, planu, ktry naj niewtpliwiej zbudowany by dobrze, bya jedna jedyna przyczyna. Przeciw nam wystpi cay szereg niepomylnych oko licznoci. Do nich zaliczani: osabienie idei przewodniej naszego planu, zgodnie z ktr na sze arm je powinny byy posiada ogromnie po tne prawe skrzydo; niepowodzenie zbyt sil nego zreszt naszego lewego skrzyda, spowTo-

1S

dowane niewczesn inicjatyw niszych dowd cw; zapoznanie niebezpieczestwa, co do kt rego naleao si spodziewa, e moe ono uka za si znaga od strony twierdzy, tak solidnie umocnionej, od strony takiego gniazda zbiega jcych si linij kolejowych, jak Pary; niedo energiczne wystpienie naszego naczelnego do wdztwa w celu skoordynowania ruchw na szych armij ; wreszcie, by moe, take niecise przedstawienie przez niektre organa dowdz twa pooenia, ktre samo przez si nie byo przecie rozpaczliwe". Jakkolwiek na szczeglne podkrelenie za suguje fakt zaamania si niemieckiego pla nu wojny, co waciwie przesdzio los caej wojny, nie moemy jednak pomin milcze niem i tych plusw, ktre plan ten pomimo wszystko zapisa na korzy Niemcw. We my bowiem pod uwag, e plan schlieffenowski zaama si dopiero nad Marn, podprowadziw szy Niemcw do Parya na odlego dwudzie stu kilometrw, co umoliwio Niemcom oku pacj dziesiciu najbogatszych prowincyj fran cuskich i zagarnicie 80% francuskiego prze mysu metalurgicznego na przecig zgr czte rech lat, to znaczy do koca wojny wiatowej. By to ten sukces, ktry ocala z oglnej kata strofy, jakiej uleg wielki plan Schieffena.

Dotychczas mwilimy niemal wycznie o tych bdach strategicznych i organizacyj nych Niemcw, ktre przyczyniy si do ich klski we wrzeniu 1914 roku. Nie znaczy to jednak, bymy bdy te uwaa mogli za jedyne przyczyny niepowodze niemieckich. Bowiem ich waga dziejowa, jakkolwiek wielka szcze glnie wobec doskonale przygotowanego nie mieckiego aparatu wojennego nie bya prze cie decydujc. Nie mniejsz wag miay tu i inne przyczyny, lece po drugiej, francus kiej stronie frontu. Aby niemiecki plan woj ny mg by si zaama niemieckim minu som musiay przeciwstawi si francuskie plu sy. Jest to najzupeniej oczywiste. A plusw tych byo wiele. Armja francuska, jakkolwiek jej przygo towanie do wojny by.) o wiele skromniejsze od niemieckiego, a czsto nawet wrcz niedo stateczne, od pierwszych ju dni wojny wyka zaa zdumiewajc warto bojow, oraz bar dziej jeszcze zdumiewajc zdolno przystoso wywania si do warunkw prowadzonej wojny, oraz do poziomu militarnego przeciwnika. Zoyo si na to wiele przyczyn. Zdrowy patrjotyzm francuski, wiekowa kultura i genjusz gallicki raz jeszcze zadokumentoway swoj ywotno, ktrej niedocenili imperjalici nie189

mieccy. Ta sama armja francuska, ktra pod niedonem dowdztwem, skorrumpowana i wadliwie zorganizowana za Napoleona III, tak haniebnie ulega Niemcom w lalach L870 71 ta sama armja francuska w 191 I r. oka zaa si partnerem powaniejszym, xz ktokol wiek mgby! to przypuszcza w Europie przed wojennej. Od gry do dou armja francuska

nie wolno nigdy zapoznaw kw wojny wial Dla peni o obraz bitwy, ktra jal przykadw w historji wpyw na losy wiata, przj szaka Ferdynanda Foch4i swj opis:

senie wypad-

ki

Ludno cywilna, chronica si u- piwnicach przed bombardowaniem

okazaa si godn swojej odwiecznej tradycji, rozwieconej niegasncym blaskiem Napoleona I. Cud" Marny sprawili: bohaterski i ofiar ny onierz francuski... inteligentny, fachowy i kulturalny oficer... wiate, jednolite i wyso ce karne dowdztwo... i cay wreszcie nard francuski, ktry armj swoj szczodrze wypo say w olbrzymi kapita zapau, energji i wie dzy. Bdy Moltkego nie stayby si moe b dami, gdyby partnerem jego nie by gen. Joffre, a przeciwnikiem armja francuska. Tego 190

Bitwa nad Marn skoczya si. Bya ona naprawd wielkiem zwycistwem. Byo to dzieo tego, kto przygotowywa j od 24 sierpnia i wTciela j w czyn a do koca, dzieo Naczelnego Wodza, generaa Joffre'a. Naza jutrz po naszych porakach nad granic, doj rza on jasno, jak le bya rozpoczta partja i przerwa walk, by energicznie j wzmocni, skoro naprawi dostrzeone bdy. Wobec od sonitych wreszcie zamiarw przeciwnika, je go potnego manewru poprzez Belgj, jak

rwnie wobec niedostatecznej wartoci pew nych dowdcw, nie waha si przegrupowa inaczej swe siy, stworzy na zachodzie armj manewrowa, zorganizowa dowdztwo, prze* cign odwrt do odpowiedniej chwili, a gdy chwila ta nadesza, skombinowa rozsdnie dziaania zaczepne z obronnemi, po energicznem zakomenderowaniu zwrotu wty. Wspa niaym ciosem powstrzymujcym zada on miertelny cios inwazji". Od Ourcq do Lotaryngji wszyscy wyko nawcy ruszyli do bitwy w cisej cznoci, w doskonaem zgraniu, z dzik energj, czujc dobrze, e kraj nie przeyby klski zadanej przez bitw o podobnym rozmachu. W Naczelnem Dowdztwie wspzawodniczono w karno ci, by cakowicie wypeni swTe zadanie, w ko leestwie, by si wspomaga nawzajem. Od dziay walczyy a do wyczerpania11. Raz jeszcze wielkie uczucie wojska, dce refleksem prawdziwego stanu ducha pro wadzcego wojn narodu, a rozsdnie spoyt kowane przez Naczelnego Wodza, stworzyo fakt historyczny. Bya nim Marna". Pary, serce kraju, zosta uratowany przez zwycisk bitw, do ktrej jego guberna tor posa swe oddziay, dobrze rozumiejc, e przez to rozstrzyga losy swej stolicy". Plan Niemcw zawali si, a z nim i pres tige ich wojska. Gwatowna i szybka inwrazja, ktra miaa wyprowadzi Francj z gry, nietylko zostaa powstrzymana, lecz odparta i cz ciowo zdezorganizowana. W jakich warun kach ma nieprzyjaciel zreorganizowa si i wznowi swe przedsiwzicia na froncie za chodnim? Czy przez ten czas front wschodni nie powinien by da odczu ciaru swych

mas? Czy mocarstwa centralne bd posiada y dowdztwo, zdolne do prowadzenia na dwch frontach akcji odld rozdzielonej, ktra zawio da, bdc skoncentrowan na jednym ? 28 sierpnia, w chwili objcia przeze mnie dowdz twa 9. Armji, komunikat donosi, i inwazja triumfuje od Sommy do Wogezw". Komuni kat z 10 wrzenia gosi zwycistwo francuskie. Byem niezmiernie szczliwy, i braem po wany udzia w tern odwrceniu losw naszego ora". W innem miejscu marsz. Foch pisze zna mienne sowa: W Chalons, podczas rozwikywania spraw rozmaitej natury, nadeszy wraz ze szczliwemi nowinami, potwerdzajcemi donioso uzyskanego sukcesu, smutne wiado moci, dotyczce czonkw mojej rodziny, znaj dujcych si w armji, o srogich stratach, ktre poniosa ona 22 sierpnia, o czem dawa mi zna genera Sarrail, dowdzca 3. Armji. Gdy by em zajty sprawami ojczyzny, nie byo nawret czasu paka nad mierci swych bliskich. Lecz dobrowolne te powicenia nie miay pozosta bezowocnemi. Trzeba byo jak najszybciej wy zyska zdobyte pooenie." Sowa te, po o niersku proste, jake dobitnie charakteryzuj warto moraln dowTdcw francuskich, kt rzy poprowadzili swoje armje do zwycistwa nad Marn! Jeszcze w innem miejscu na szczegln uwag zasuguj sowna marszaka Focha, kt ry, opisujc przybycie do jego kwatery przed stawicieli spoeczestwa i sfer politycznych, tak pisze: Wszyscy razem wicilimy wiel ko i potg Francji, zjednoczonej w doskona lew zapomnieniu wani partyjnych, gdy cho dzilo o stawienie czoa nieprzyjacielowi".

191

R o z d z i a II. POLSKA W OBLICZU WOJNY WIATOWEJ.


ZARYS P O L S K I E J POLITYKI NIEPODLEGOCIOWEJ 1864 1914 E.

Romuald Traugutt, dyktator powstania styczniowego, powie szony przez Moskali na stokach cytadeli tvarszawskiej.

W dziejach Polski moment wybuchu woj ny wiatowej stanowi dat przeomow. Przed ni bya tylko ponura noc niewoli, w mrokach ktrej, niby.bdne ogniki, zrzadka i migotli wie arzyy si iskry buntu, od czasu do czasu wybuchajc na krtko pomieniem beznadziej nego czynu. Od tej daty rozpoczyna si wit polskiej wolnoci, okres krwawej i znojnej rea lizacji wielkich hase niepodlegociowych, w imi ktrych ofiarnie krwawiy si poprzed nie pokolenia patrjotw w cigu zgr stulet niej niewoli. Z wojny wiatowej wyrosa dzisiejsza Pol ska suwerenna i potna Rzeczpospolita

zajmujc poczesne miejsce wrd wolnych i nie podlegych narodw wiata. Jednak bdnem byoby mniemanie, e nie podlego nasza przypadkowo wyrosa na krwawych polach wojny wiatowej, niby nie spodziewany, chocia wymarzony dar kapry nego losu. Naley bowiem uwiadomi sobie, e jeli nasza niepodlego bya plonem wojny to posiew tej niepodlegoci, dokonany wasn doni narodu polskiego, na dugo poprzedza przeomow dat 1914 roku. Wojna wiatowa jakgdyby uynia ugory i pozwolia zakieko wa ziarnom wolnoci, ktre dugo i bezpodnie czekay, gboko zaryte pod ziemi. Innemi sowy wojna wiatowa przyniosa nam tylko nowe warunki zewntrzne, niezwy kle korzystne dla realizacji oddawna dojrzaej ideologji niepodlegociowej, opartej o wewn trzne siy narodu, ktre osigny ju poprzed nio dostateczny stopie rozwoju i zdolno uja wnienia si nazewntrz w sprzyjajcych oko licznociach. Z tego punktu widzenia wojn wiatowT w historji Polski naley raczej uwaa nie za pocztek ery niepodlegego bytu pastwowego, lecz za kocowy etap walk wyzwoleczych, ich ostateczne, przez pokolenia przygotowywane zwycistwo. e za zwycistwo przyszo dopie ro razem z wojn wiatow zrozumiaem jest, jeli si zway, e stworzya ona po raz pierwszy naprawd korzystne warunki do osi gnicia zwycistwa. Tak rozumiejc rol wojny wiatowej w naszych dziejach nie mona, mwic o niej, pomin okresu przedwojennego, w ktrym krystalizowaa si polska idea niepodlegocio wa, gromadzc wok siebie te siy i te jednost ki, ktre pniej wrd poogi wojennej marze65

nia ojcw i dziadw przyobleky w ciao rzeczy wistoci. Nic nie dzieje si w oderwaniu od elazne go prawa przyczyn i skutkw. Przeto udzia Polski w wojnie wiatowej i to udzia wanie taki, a nie inny, by cis konsekwencj tych przyczyn, ktre nawarstwiay si na dugo je szcze przed wojn. Dlatego te, aby zrozumie rol narodu polskiego w wielkiej tragedji ludz koci, ktrej epilog by dla nas tak bardzo po mylny, naley znw cofn si wstecz ku cza som przedwojennej polskiej myli politycznej. Inaczej nie monaby zrozumie zbyt wielu zja wisk w yciu polskiem czasw wojny i pniej szego okresu zbrojnego wykrelania gianic Rzeczypospolitej.

nie zatraciy jeszcze swojego aktualnego zna czenia. Z ostatnim rozbiorem dawnej Rzeczypo spolitej skoczya si polska polityka pastwo wa. Rozpocz si dugotrway okres polityki bezpastwowej, polityki narodu nietylko pozba wionego wasnej pastwowoci, ale i rozdarte go na trzy zabory, rozdzielone wrogiemi supa mi granicznemi. W tych warunkach jakie mogy by cele polskiej polityki narodowej? Wtoczeni prze moc w ramy trzech obcych i wrogich organiz mw pastwowych, moglimy albo walczy z istniejcym stanem rzeczy, albo te, godzc si na, moglimy czyni wysiki, aby jak naj wygodniej rozlokowa si pod obcemi dachami. Byy to dwa jedynie moliwe kierunki polityki polskiej, zasadniczo sobie wrogie, stojce na dwch przeciwnych biegunach wiadomoci na rodowej. W jednym i drugim kierunku podsta w i punktem wyjciowym polityki naszej by fakt utraty niepodlegoci i trjzaborowe roz darcie narodu. Wszelki inny kierunek nie mgby by polskim, gdy musiaby zlekcewa y fakt utraty niepodlegoci i wiadomo wsplnoty narodowej. Tak wanie stao si pod koniec XIX wieku z kierunkiem polityki socjalno-demokratycznej, ktra, zeszedszy z pa szczyzny narodowej, wkroczya na drogi kosmo politycznego socjalizmu i bezwzgldnej wal ki klas. Jeli chodzi o oba czysto polskie kierunki polityczne to wyraziy si one w polityce buntu i polityce ugodowej w stosunku do zabor cw. Ta ostatnia w konsekwencji prowadzia do trjzaborowego lojalizmu, do politycznej asymilacji z obcemi organizmami pastw za borczych. Rzecz prosta kady z tych zasadniczych kierunkw posiada ca skal odcieni politycz nych: od desperackich przejaww buntu prze ciwko ponurej rzeczywistoci a do biernego, rolinnego niemal oporu, od ugodowoci, wy pywajcej z poczucia wasnej bezsilnoci, a do nikczemnego zaprzastwa i wygodnej renegacji. W tym czy w innym wypadku, jak to ju powiedzielimy, polityka polska musiaa rozwi ja si po linji ostrej wiadomoci utraty nie podlegego bytu pastwowego i narodowego rozdarcia. Polityka buntu wychodzia z zaoenia, e fakt utraty niepodlegoci przekrela wszelkie

Pani Piasecka, skazana przez sd pruski na dwa i p roku wizienia za obron jzyka ojczystego.

Chociaby pobiena znajomo dziejw przedwojennej polityki naszego narodu posia da jednak i bardziej aktualne znaczenie. Woj na wiatowa bowiem, bdc rwnoczenie tra gicznym pomnikiem, ktry historja wzniosa na granicy dwch epok, stanowi dla nas jakgdyby most, czcy te epoki, czcy dzisiejsz Polsk niepodleg z pi^zedwojenn Polsk nie woli. Po przez wojn wiatow cign si ku nam konsekwencje okresu niewoli a po dzie dzisiejszy, wywierajc wszechstronny wpyw na nasze ycie. Wszystkie te wzgldy razem wzite ka nam sign a do rde tych przyczyn dzie jowych, ktre zoyy si na rol polityki pol skiej w czasie wojny wiatowej, a ktre i dzi
66

moliwoci rozwojowe narodu, e w onie obce go, a tembardziej w onie trzech obcych orga nizmw pastwowych konsekwencj marnej wegetacji narodu ujarzmionego nieuchronnie, wczeniej czy pniej, musi by jego ostatecz ne wynarodowienie, utrata wszelkich cech od rbnoci, zlanie si z narodem, czy narodami panujcemi. Jedynym czynnikiem, hamujcym ten proces dziejowy, moe by tylko walka z istniejcym stanem rzeczy. Polityka ta za cel gwny stawiaa sobie po lityczne wyzwolenie i zjednoczenie, odbudow pastwowoci polskiej, ktra ogarnaby mniej sz lub wiksz cz narodu polskiego. Ten cel gwny przysania wszystko inne : i form ustroju tego przyszego pastwa polskiego, o ktre trzeba byo jeszcze nie wiadomo jak

O pogodzeniu si tych dwch zasadniczo przeciwnych sobie kierunkw w polityce pol skiej, rzecz prosta, nie mogo by mowy. Co naj wyej mogy wzajemnie oddziaywa na siebie,

Wz Drzymay. Rolnik Drzymaa z Rakoniewic, ktremu rzd pruski zabroni postawi dom na swej roli, zakupi wz cyrkoicy i w nim zamieszka wraz z rodzin.

przyczyniajc si do pewnych odchyle od za sadniczej linji politycznej i ideowej. W cigu caego z gr stuletniego okresu niewoli oba kierunki, niepodlegociowy i ugo dowy kolejno zyskiway na sile i popular noci wrd spoeczestwa. Kolejno ich
Dr. Stanisaw Glbiski, prezes Kola Pol skiego w parlamencie wiedeskim-.

dugo walczy, i kwestje jego granic, ktre by y tylko marzeniem lub akademick koncepcj, i takie lub inne kolejne cele, ktrych osiganie miao przyblia nard polski ku ostatecznemu wyzwoleniu i zjednoczeniu, a nawet rnie poj mowane rodki walki z istniejcym stanem rzeczy. Odwrotnie, polityka ugodowa, wychodzc z zaoenia, e utrata niepodlegoci politycznej jest faktem dokonanym, ktrego nic nie zdoa obali, godzc si z nim dya do takiego uo enia stosunkw z zaborcami, aby, wyczyw szy z nich wszelk wrogo" i obco", umo liwi narodowi polskiemu organiczne przysto sowanie si do pastwowoci zaborczych i tem zapewni mu spokojny i normalny rozwj go spodarczy i kulturalny, w najlepszym razie w znaczeniu rozwoju kultury narodowej.

Dzieci

wrzesiskie, katowane przez natiezycidi skich dn. 20 maja 1901 r.

pru-

wpyww bya zawsze cile zalena przedewszystkiem od czynnikw zewntrznych. Pomylniejsza konjunktura midzynarodowa lub polityczna w pastwach zaborczych, oywiajc
7

nadzieje i przydajc sprawie niepodlegoci ru miecw realnoci i aktualnoci, zwikszaa wpywy i popularno kierunku niepodlego ciowego i powszechniej zapalaa w spoecze stwie naszem iskry buntu. Podobny skutek wywieray wszelkie nowe akty ucisku ze strony zaborcw, z t tylko rnic, e wzmoona ak tywno kierunku niepodlegociowego miaa

Aleksander witochowski, wybitny publicysta, szer mierz pozytywizmu, boy szcze modziey w czasach niewoli.

wskro materjaistyczna i oportunistyczna, wypywajca przedewszystkiem z egoizmu jed nostek i caych warstw spoecznych, goszc haso pogodzenia si z pastwowoci zaborcz, przystosowania si do niej i jak najlepszego urzdzenia si w jej ramach, si rzeczy zrywa a z zasad jednoci narodowej, gdy w kadym poszczeglnie zaborze musiaa nagina si do zgoa odmiennych warunkw, musiaa suy odmiennym, a czsto i wrogim interesom, mu siaa stawia sobie rne cele i stosowa rne metody. Niebezpieczestwo polityki ugodowej tkwi o nietylko w tern, e rozkadaa ona jedno na rodow w trjzaborowym lojalimie, torujc drog do cakowitego rozkadu wiadomoci na rodowej. Groniejsze byo to, e ugodowo stawaa si dla jednostek wygodnym mostem, przez ktry jake atwo byo sabszym kon strukcjom duchowym przej na stron naj gorszego, bo zamaskowanego, czsto nawet nie uwiadomionego zaprzastwa. Albowiem, je li stan na stanowisku pogodzenia si z lo sem narodu ujarzmionego, wyrzeczenia si walki, odrzucenia w sobie wszystkiego, co po gbia wrogo" w stosunku do zaborcy, jake trudno jest okupywa spokj i dobrobyt potul n lojalnoci wobec wroga, a rwnoczenie kultywowa swoj odrbno narodow, ale w sposb, ktryby nie drani zaborcy i nie bu dzi jego podejrze! O ile prociej, wygodniej i konsekwentniej jest cakowicie wyrzec si swojej narodowoci, asymilujc si z narodem panujcym ! Czas pracowa na korzy zaborcw. Z kadem nastpnem pokoleniem zaciera co raz bardziej wspomnienie wasnej, utraconej pastwowoci, ktra z biegiem lat stawaa si ju tylko legend. Przeciwnie, wiza spoe czestwo z obcemi pastwowociami, z ktremi zyo si ono w praktyce codziennej rzeczywi stoci. agodzi poczucie krzywdy, upokorze nia i ucisku, ktre w szarej codziennoci z pie destau bohaterstwa schodziy do roli przykrych objaww chronicznej choroby. Rozwiewa na dziej i wiar w odzyskanie utraconej ongi niepodlegoci. Pta wiadomo narodow tysicem subtelnych wizw dugotrwaego sto sunku z wrogiem we wszelkich dziedzinach y cia zbiorowego i jednostkowego. Jednem so wem czas w coraz wikszej iloci gromadzi psychologiczne i umysowe czynniki polityki ugodowej.

w tych wypadkach charakter bardziej despe racki. Przeciwnie, kadorazowe zwolnienie ruby ucisku, chociaby wywoane tylko przej ciow metod polityki zaborczej, oywiao kie runek ugodowy, zyskujc dla wiksz popu larno w spoeczestwie, ktre dawao si uwie zrcznie podsuwan przynt spokoj nego urzdzenia si" pod obc, ale i wspln zarazem strzech pastwow. Im duszy czas dzieli nard polski od cza su utraty niepodlegoci, tern wiksze wpywy zyskiwa kierunek polityki ugodowej kosztem coraz bardziej bledniejcych ideaw niepodle gociowych. Byo to gronem zjawiskiem dla przyszoci narodu polskiego. Kierunek ugo dowy w prostej linji musia prowadzi do osta tecznego wynarodowienia, tembardziej, e po ciga za sob trjlojalizm wobec pastw za borczych, co zrywao naturalne wizy narodo we pomidzy zaborami. Polityka ugodowa, na68

Od czasu upadku dawnej Rzeczypospolitej a do odzyskania niepodlegoci polska polityka niepodlegociowa bya cile zwizana z ide narodowej siy zbrojnej i zbrojnego czynu wy zwoleczego. Przez cay okres niewoli patrjoci nasi rozumieli, e jedynie przed si moe ugi si zaborczo Rosji, Prus i Austrji, e je dynie sia zdolna jest oderwa rwnoczenie lub kolejno poszczeglne zabory od zachannych ma cek tych imperialistycznych pastwowoci. Si t rozumiano zarwno w znaczeniu rewolucyj nym, jak i w znaczeniu zbrojnej interwencji zewntrznej. W jednym i drugim wypadku ko nieczne byo dla narodu polskiego posiadanie siy zbrojnej nietylko poto, aby przyczyni si do klski zaborcw, ale te, aby t klsk obr ci na korzy Polski i sta na stray osigni tych ju w walce wynikw. Std te polityka niepodlegociowa dy a zawsze do stworzenia polskiej siy zbroj nej, czy to zakonspirowanej wewntrz kraju, czy te jawnej gdziekolwiekbd nazewntrz. Z rozrostem tej siy zbrojnej czya si nadzie ja powstania lub rewolucji wewntrznej i wia ra, e rozbudzone siy narodu w korzystnych okolicznociach bd zdolne zerwa acuchy niewoli albo ze wszystkich trzech zaborw rw noczenie, albo te kolejno. Zawsze jednak wiara we wasne siy czya si z wiar w in terwencj zewntrzn, zbrojn lub dyplomaty czn. Oczywistem byo bowiem, e nierwno si polskich i zaborczych zgry uniemoliwia zwycistwo, osignite wasnemi siami. Pierwszym wyrazem niepodlegociowej wiary w konieczny udzia ora polskiego w dziele odzyskania wasnej pastwowoci byy legjony Dbrowskiego we Woszech. Odtd polityka niepodlegociowa opieraa si zgrubsza na takiem wyliczeniu: wybucha wojna europejska, lub chociaby wojna, w kt rej zaangaowane s albo wszystkie trzy, albo conajmniej jedno z pastw zaborczych; w woj nie tej bierze udzia przeciw zaborcom polska sia zbrojna, ktra w kraju rozbudza powszech ne powstanie czy rewolucj, co znakomicie wzmacnia bojowe siy polskie; przyczynia si to do klski zaborcw czy bodaj jednego z nich ; z wojny tej Polska wychodzi, jako czynnik siy, z ktr liczy si musz wrogowie i sojusznicy, dziki czemu w nowym ukadzie stosunkw nie mog by zlekcewaone dania niepodlego ciowe zbrojnego ju narodu. W wyliczeniu tern gwnemi pozycjami musiay by z jednej strony fakt istnienia wasnej siy zbrojnej cho ciaby w zwizku, z drugiej za ewentu

alno takiego lub innego konfliktu zbrojnego w Europie. Odmian powyszego byy raczej rewolucyjne wyliczenia: zorganizowanie rewo lucyjnej siy zbrojnej wewntrz kraju, wywoa nie powszechnego powstania, rozbudzenie t drog zainteresowania spraw polsk w Euro pie, std interwencja z zewntrz, kapitulacja zaborcw wobec gronej postawy narodu pol skiego i stojcej w jego obronie Europy.

Marszalek Polski Jzef Pisudski z czasw strzeleckich.

W jednym czy drugim wypadku sprawa polska musiaa by cile uzaleniona od sytucji midzynarodowej, od nastrojw w Europie, od moliwoci dogodnych dla Polski konfliktw i wreszcie od aktualnej siy wewntrznej pastw zaborczych. Ta cisa zaleno sprawiaa, e polityka niepodlegociowa ulegaa w cigu caego okre su niewoli znacznym wahaniom od zdumiewa jcej aktywnoci, a do niemal cakowitego za mierania, od gorcej wiary i entuzjazmu, a do x'ozczarowan i apatji. Ostatnim czynem polityki niepodlegocio wej zakrojonym na wiksz skal- byo powsta69

nie styczniowe. Od chwili upadku powstania rozpoczyna si najsmutniejszy bodaj okres w nowszych dziejach Polski. Nadzieje i rachu by na interwencj zewntrzn zawiody. Siy wasne okazay si cakowicie niewystarczajce wobec rosncej potgi Rosji, posiadajcej naj wikszy obszar ziem polskich i najwiksz ilo Polakw pod swoim barbarzyskim batem. Ogrom klsk, ofiar i zniszczenia nietylko nie zagodzi losu zaboru rosyjskiego, ale, przeciw nie, wywoa fal nowego, gorszego ucisku. Polityka niepodlegociowa, zdawao si, zban

rozbiorw liczya polska polityka niepodlego ciowa Francja wkrtce po powstaniu styczmowem lego u stp zwyciskich Niemiec Klska Francji na dugo rozwiaa wszelka na dziej na interwencj czy te pomoc zewntrz n. Zwycistwo Niemiec, jednomylnych w sprawach polskich z Rosj, rozptao ponad to niesychany ucisk narodowy w zaborze prus kim, groc tej czci Polski cakowit zagada imienia polskiego. Im bliej byo koca XIX stulecia tern bardziej zaciemnia si widnokrg spraw pol

Przegld Strzelcw w Zakopanem przez J. Pisudskiego na krtko przed Wojn wiatow.

krutowaa cakowicie. Spoeczestwo, wyczer pane dugotrwa, beznadziejn walk, zni szczone gospodarczo, rozgoryczone, zalknione i rozbite, byo podatnym terenem dla wszelkiej propagandy ugodowej, ktra polityk niepodle gociow moga porwnywa z porywaniem si z motyk na soce". Wiara w niezachwia n potg Rosji zapuszczaa w spoeczestwie coraz gbiej swToje niszczycielskie korzenie. Najgortsi patrjoci popadali w pospn rezyg nacj, lub gorczkowo szukali nowych, innych drg swojego patrjotyzmu, idc w tern na rk zdecydowanym ugodowcom. Pooenie stawao si bardziej jeszcze po spne w zwizku z oglnym pooeniem midzynarodowem, ktre coraz bardziej byo dla nas niekorzystne. Jedyne pastwo w Europie, poza bezsiln ju Turcj, na ktre od czasu
70

skich. Pastwa zaborcze potniay z roku na rok. Ukad stosunkwT Europy w ostatnim dziesitku lat nie pozwala, zdawao si, ywi adnej nadziei kierunkowi niepodlegociowe mu. Europa podzielia si na dwa wrogie obo zy: trjprzymierze Niemiec, Austrc-Wgier i Woch i dwuprzymierze Francji i Rosji. W obu tych ugrupowaniach, nadajcych ton caej Europie, znajdoway si pastwa zabor cze, co wyczao zainteresowanie spraw polsk. Francja rwnie, jakkolwiek odrodzo na i wzmocniona po klsce 1871 roku, ale zwi zana sojuszem z Rosj (patrz zeszyt I Ilustro wanej Historji Wojny wiatowej str. 22 i 34), nie stanowia ju dla polskiej polityki niepodle gociowej tego oparcia, jakie widziano w niej od czasw Wielkiej Rewolucji i Napoleona I. W dodatku pastwa zaborcze, jakkolwiek po-

dzielone na dwa obozy, nie wykazyway ad nych istotnych rnic w pogldach na spraw polsk, ktra w adnym razie nie moga sta si przyczyn jakiego midzy nimi konfliktu. Z drugiej znw strony postp gospodarczy i techniczny, oraz niebyway rozrost militaryzmu odbieray wszelki urok i widoki powodzenia dawnym koncepcj om rewol ucyj no-powstamo wym, szczeglnie po ostatniej klsce lat 186364. Nastrj wrd narodw europejskich by dla nas rwnie niekorzystny. O sprawie pol skiej powoli zapomniano, a jeli przypominano sobie to raczej w znaczeniu dla nas niepomylnem, albo zgoa krzywdzcem. Byo to

Byy to odpowiedzi niezwykle charakterystycz ne. Ucisk narodowy Polski potpiali wszyscy. Przewanie byo to jednak potpienie czysto platoniczne, nieszczere i bez praktycznego zna czenia. Najgortsze sympatje dla sprawy polskiej wyraali Wosi, prawdopodobnie z powodu

Wojciech Korfanty, pose do parlamentu niemieckiego.

wieych jeszcze wspomnie z czasw walk o wasn niepodlego i zjednoczenie. Taki naprzykad Tankred Canonico apelowa nawet do demokracji i do ruchu robotniczego, uwaa jc niepodlego Polski za spraw honoru Eu ropy demokratycznej. Francuzi naog dawali mtne i czysto teoretyczne odpowiedzi. Uczony Leroy de Beaulieu rozwizanie sprawy polskiej czy z obudzeniem si w Rosji sumienia so wiaskiego" i powstaniem federacji narodw

Roman Dmowski, jeden z twrcw i gw nych przywdcw Narodmvej Demokracji.

dzieem zrcznej propagandy pastw zabor czych, przedewszystkiem Niemiec i Rosji, wo bec ktrych sabiutka propaganda polska bya cakowicie bezsilna. Zreszt nigdy nie mieli my talentw propagatorskich, tembardziej za, jako nard uciemiony, nieposiadajcy na wet elementarnych rodkw propagandy. Ciekawe wiato na pooenie midzynaro dowe sprawy polskiej rzuca ankieta krakow skiej Krytyki" z 1899 r. W caym szeregu py ta, dotyczcych sprawy polskiej, oraz wzw, czcych j z zachodem Europy, zwrcono si do zgr 500 przedstawicieli polityki, publicy styki, literatury i nauki, reprezentujcych nie mal wszystkie narody europejskie. Odpowie dzi nadesao zaledwie kilkadziesit osobistoci.

Ludomir Dymsza, jeden z wybitniejszych po sw polskich w I Dumie ro syjskiej.

kontynentalnych przeciwko Anglji i Stanom Zjednoczonym. Ale ju praktyczny publicys ta z paryskiego Figara" bez osonek owiad cza, e z francuskiego punktu widzenia odwie anie sprawy polskiej jest niedopuszczalne,
71

gdy mogoby porni Francj z Rosj, z kt r przymierze stanowi dla Francji dziejow konieczno. W Anglji jeden tylko artysta otwarcie wy razi swoje sympatje dla sprawy polskiej. Poza nim nikt nie chcia zdeklarowa swojej opinji. Wrd Niemcw znaleli si tacy, ktrzy, doce niajc znaczenie kultury polskiej, opowiadali si za niepodlegoci Polski, jako pastwa bu forowego", ktre mogoby powsta w wyniku niekorzystnej dla Rosji wojny europejskiej. Rzecz prosta, owo pastwo buforowe" zajo by obszar samego tylko zaboru rosyjskiego. Jeden z czoowych przewdcw niemieckiego socjalizmu przyzna si z rozbrajajc szczero ci, e wogle o sprawie polskiej nie myla. Natomiast Karol Kautsky wierzy, e Polska odzyska niepodlego i zjednoczy si, ale do piero razem ze zwycistwem proletarjatu. Poe ta Dehmel owiadczy, e rasa polska posiada

Gen. Hurko, general-gubernator warsza wski, jeden z najwikszych rusyfikatorw.

tak wiele odrbnych cech duchowych, e kady czowiek niezalenie mylcy i czujcy musi pochwala walk o niepodlego Polski. Zgoa inne stanowisko zaj najwybitniej szy przedstawiciel narodu czeskiego, prof. Masaryk, pniejszy pierwszy prezydent republiki czechosowackiej. Twierdzi on, e Polacy nie powinni liczy na polityczn pomoc Europy za chodniej, poniewa wobec swojego geograficz nego pooenia Polska niepodlega mogaby mie niewielkie tylko dla Europy zachodniej znaczenie". A dalej prof. Masaryk wygasza takie zdania: Polacy mog oczekiwa uzna nia swej narodowoci dopiero w odlegej przy szoci". W kadym razie powinni Polacy dziaa dla porozumienia z Rosj", zwa szcza postpowe partje polskie powinnyby wy 72

tworzy spoeczna raczej, ni polityczna poli tyk". Z pord Rosjan zabra gos w ankiecie tylko Plechanow, potpiajc polityk zniszcze nia piknego i zdolnego" ludu polskiego i pra gnc niepodlegoci Polski, ktrej odzyskanie, jak wierzy, zczone jest cile ze zwycistwem ruchu robotniczego w Europie. Sympatycznie rwnie odzywali si o Polsce Hiszpanie i Bel gowie. Midzynarodowa ankieta Krytyki" prze konaa spoeczestwo polskie o paru gorzkich prawdach: e, po pierwsze, spraw polsk zaj mowa si tylko nieliczny odam przedstawicieli nieoficjalnej opinji europejskiej ; e, po drugie, cieszylimy si nader rzadk i skp sympatj wrd narodw i, po trzecie, e nawet wrd na szych zdecydowanych przyjaci tylko nielicz ni przedstawiciele socjalizmu wierzyli w istot n moliwo odzyskania przez Polsk niepod legoci i to w zwizku ze zwycistwem midzy narodowej rewolucji proletarjatu. U schyku XIX stulecia przeyy si ju wolnociowe hasa 1848 roku, a nawet ich echa z 1863 r. Romantyzm polityczny zbankrutowa wczeniej jeszcze, ni poezja romantyczna. Ide ay wolnociowe i rewolucyjne z paszczyzny narodowej przeniosy si na paszczyzn socjal n. Nikt ju nawet nie przemyliwa o kru cjacie ludw w celu wyzwolenia Polski. Nikt ju nie wierzy w interwencj mocarstw niezainteresowanych. Nikt ju nie czy sprawy polskiej z ewentualn zmian stosunkw mi dzynarodowych. Najboleniejszem dla polskiej ambicji na rodowej byo to, e nawet Francuzi, wprawdzie z zaenowaniem i niemiao, ale jednak dora-: dzali ugod z Rosj, a pobratymczy nard cze ski otwarcie ju i brutalnie domaga si nietylko ugody, ale i sympatji w stosunku do Rosji w imi wszechsowiaskich ideaw" (patrz zeszyt I Ilustrowanej Historji Wojny wiatowej, strona 26, 27 i 28). W tym stanie rzeczy wszelkie ideay nie podlegociowe zdaway si by nierealnemi mrzonkami, a polityka buntu, polityka wTalki z zaborcami poprostu szalestwem, jeli nie samobjstwem, jak to okrelali ugodowcy. To te okres popowstaniowy a do koca XIX stulecia zapisa si w dziejach Polski naj wiksz aktywnoci kierunku ugodowego w polityce polskiej i jego najwikszemi wpy wami wrd spoeczestwa. Wszystko, co dzia o si w Polsce i w caej Europie, szo n a rk ugodowoci, ktra umiaa z przemijajcej, ale

wyrazistej i jaskrawej rzeczywistoci wyciga pozornie logiczne i jedyne wytumaczenie swo jej polityki rezygnacji i przystosowania si. Na przeomie XIX i XX stulecia idea pa stwa polskiego bya rwnie nieaktualna wrd znakomitej czci politykw polskich i spoe czestwa, jak zreszt i w caej Europie, wia dectwem tego stanu rzeczy byo przyjcie, ja kiego dozna w 1897 r. car Mikoaj II ze stro ny rozentuzjazmowanej Warszawy, ktra z nie bywa wietnoci witaa go w imieniu ca ego narodu polskiego". T dat rosyjsko-pol skich uroczystoci w Warszawie mona uwaa

wiao przyjcia numeru, nierzadko i to w ostrej formie strofujc Pisudskiego, e mci ludziom w gowach w chwili, kiedy na Polsk maj po sypa si niesychane dobrodziejstwa" z rki cara. Jednak najblisze ju lata dowiody, e koncepcja ugodowa, oparta na cakowitej re zygnacji z pastwowoci polskiej, zbankruto waa we wszystkich trzech zaborach. .Klucz ugody nie zdoa otworzy twardych serc poli tykw pastw zaborczych. Opublikowanie syn nego memorjau genera - gubernatora war szawskiego, Imeretyskiego, wykazao a nad

Polski Komitet Narodowy w Paryu. Siedz od lewej: Maurycy Zamoyski, Roman Dmowski, Erazm Pilz. Stoj od lewej: Stanisaw Kozicki, Jan Rozwadowski, Konstanty Skirmunt, major Fronczek, Wadysaw Sobaski, Marjan Seyda, J zef Wielowieyski.

za kulminacyjny punkt ugodowToci polskiej i polskiego trjlojalizmu. Do jakiego stopnia nastrj ugodowy w sto sunku do Rosji by w 1897 r. powszechny, wiadczy dobitnie nastpujcy fakt. W owym czasie Jzef Pisudski, jeden z nielicznych pod wczas nieprzejednanych wyznawcw kierun ku niepodlegociowego, wydawa w odzi kon spiracyjnego Robotnika", ktrego nakad sam kolportowa wrd robotnikw7 warszawskich. Ot w czasie przybycia cara do Warszawy i zwizanych z tern uroczystoci, wielu z pord wiernych dotd towarzyszy partyjnych odma

to przejrzycie, e Rosja bynajmniej nie porzu cia istotnych celw swojej przeciwpolskiej po lityki, konsekwentnie dc do ostatecznego wynarodowienia, zniszczenia wszystkiego, co polskie. Zmieniy si tylko metody, przy kt rych pomocy Rosja pragna osign swoje imperjalistyczne i nacjonalistyczne cele na zie miach polskich. Polska ugodowo i lojalno, graniczca ju z wiernoci, nie wzruszyy R 0 ' sji, ktra uwaaa je za objaw saboci gince go narodu. Jeszcze wczeniej zbankrutowa kie runek ugodowy w zaborze pruskim, zdruzgo tany brutaln pici pruskiej polityki bez73

wzgldnego wynarodowienia i wydziedziczenia, wypywajcej' z niemieckiej ideologji wiato wego nacjonalistycznego imperjalizmu (patrz zeszyt I Ilustrowanej Historji Wojny wiato wej). Jeli chodzi o zabr austrjacki tam od dawna ju ugodowo stracia wszelk racj bytu, nie majc najmniejszych widokw powo dzenia w kierunku wyebrania czego wicej, ni moga to zapewni nieugita postawa naro dowa. W tych warunkach, kiedy spoeczestwo polskie w swojej masie oddawna ju odwrcio si od zlekcewaonej i potpionej idei niepod legociowej, a polityka ugodowa okazaa si

miay pochwyci pniej sztandar nard wysuwajcy si z osabych doni dotychc wego przedstawicielstwa narodu. Pod koniec XIX stulecia spoeczestwem polakiem do gbi wstrzsno rozgoryczenie do kierunku ugodowego i jego arystokratycznych i plutokratycznych przewdcw. Byo to z