Vous êtes sur la page 1sur 19

ARTYKUY

ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE W NAUCE XV / 1993, s. 7798

Micha KOKOWSKI

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU FILOZOFII FIZYKI KUHNA


WSTP Celem niniejszej pracy jest przedstawienie podstawowego bdu lozoi zyki Kuhna i prba sugestii, jak lozo zyki powinno si uprawia1 . By ten zamierzony cel osign, rozpoczynamy prac od zwrcenia uwagi na zasadnicz intuicj kierujc postpem przernych dziedzin, poczwszy od lozoi czowieka, kultury, jzyka i nauki, a skoczywszy na przedmiotowej wiedzy naukowej i technicznej. Styl Kuhna narzuca konieczno drobiazgowych analiz, dlatego zajmiemy si wycznie prac pt. Struktura rewolucji naukowych 2 . Wybr nasz podyktowany jest nie tylko historyczn rol, jak ta praca odegraa, ale take cig aktualnoci tego typu uj lozoi nauki3 . Ponadto rezygnujemy z przedstawienia oglnych koncepcji Kuhna, odsyajc np. do ciekawych opracowa Amsterdamskiego. Uwaamy, e Kuhn faktycznie odkry niewspmierno struktur pojciowych korespondujcych z sob teorii. Sdzimy te, e jego krytyki: ahistorycznego rozumienia roz UWAGA: Tekst zosta zrekonstruowany przy pomocy rodkw automatycznych; moliwe s wic pewne bdy, ktrych sygnalizacja jest mile widziana (obi@opoka.org). Tekst elektroniczny posiada odrbn numeracj stron. 1 W caej pracy przez zyk (a chodzi nam tutaj o pewn dziedzin kultury, a nie o sam nazw), rozumiemy nauk zajmujc si matematyzacj zjawisk przyrody i bdc twrczym poczeniem dziaalnoci teoretycznej i obserwacyjnej czy eksperymentalnej. Z tego powodu jej historia zacza si co najmniej w staroytnej Grecji i trwa z wikszym czy mniejszym powodzeniem do dzisiaj. 2 T. S. Kuhn, Struktura rewolucji naukowych, PWN, 1968, tum. H. Ostromcka, konsult. S. Amsterdamski. Praca ta bdzie w artykule oznaczana skrtem SRN. 3 Kuhn w SRN wspomina w ostatnim rozdziale pt. Postp poprzez rewolucje o Rewolucji Darwinowskiej, ale w swej pracy rozwaa jedynie rewolucje w zyce (w sensie przez nas uywanym w tej pracy), aczkolwiek w czwartym wydaniu stwierdzi, i swoj argumentacj mgby tzke oprze na przykadach zaczerpnitych z zakresu nauk biologicznych.

Micha KOKOWSKI

woju nauki i poprawionej historii nauki, koncepcji czystych faktw, naiwnej falsykacji Poppera, werykacji i indukcji probabilistycznej neopozytywistw, s w swej istocie suszne. Nasz uwag skupiamy na sposobie wprowadzenia przez Kuhna kluczowych dla jego lozoi zyki specycznych poj socjologicznych, psychologicznych i biologicznych oraz na konsekwencjach std wynikajcych dla jego koncepcji. Zamierzeniem niniejszego artykuu byo opisowe przedstawienie wybranych rozumowa Kuhna dotyczcych omawianych kwestii umieszczonych w SRN. Jednake na yczenie redakcji, ze wzgldw czysto technicznych, przedstawiamy tu tylko ich rekonstrukcj. Musimy by jednak wiadomi, e niezamierzonym owocem takiej decyzji moe by fakt, i nie odczujemy specycznego klimatu myli Kuhna, specycznego Ethosu przenikajcego jego sposb mylenia, co ma znaczenie dla krytyki jego pogldw4 . Z podobnych wzgldw, nie przeprowadzamy dyskusji wprowadzenia poj estetycznych. Po szkicowym przedstawieniu rozumowa Kuhna prbujemy ukaza ich niedoskonao i sabo wynikajcych std wnioskw. Czynimy to w wietle wspomnianej powyej intuicji i wiedzy przedmiotowej z zakresu metodologii i epistemologii zyki oraz elementw metodologii i epistemologii oglnej. Na ich tle przedstawiamy sugesti, w jakim kierunku powinna by rozwijana lozoa zyki, by nie kcia si ona z podstawow i specyczn intuicj zwizan z twrcz dziaalnoci w tej dyscyplinie. O ODRBNOCI DYSCYPLIN I WYNIKAJCYCH STD KONSEKWENCJACH By mwi zasadnie na jakikolwiek przedmiotowy temat, musimy dysponowa specjalnie dostosowanym do tego celu jzykiem mniej czy bardziej cis teori. Ma on ujawnia, odkrywa, nawietla, czyni zrozumiaym to, co pierwotnie niejawne, zakryte, ciemne i niezrozumiae. wiadomo wagi tego problemu zawsze towarzyszya lozoi. By on ju doskonale znany Sokratesowi, Platonowi czy Arystotelesowi. Dla przykadu, Arystoteles w Etyce Nikomachejskiej twierdzi, i ciso wypowiedzi jzykowych musi by dostosowana do rozwaanego przedmiotu. Inna jest, gdy tworzymy teorie matematyczne; inna za, gdy mwimy o zagadnieniach etycznych czy kwestiach dotyczcych zdrowia. Wybr konkretnego jzyka zawsze oznacza wybr specycznego sownictwa, a take wewntrznych relacji, jakie w nim zachodz, majcych zarwno
4 Por.

w tej ostatniej kwestii nasze uwagi na s. 79 niniejszego artykuu.

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

swoj okrelon struktur, jak i wyraalny ju tylko na wpintelektualny i wpemocjonalny sposb, specyczny nastrj, swoist poezj czy melodi, ktr za Tischnerem nazywamy Ethosem 5 . Czysto deklaratywna warstwa jzyka jest tu oczywista. Bardziej problematyczny jest w nastrj. Przyblimy go sowami Tischnera: Kad lozo przenika pewien jej waciwy Ethos. Ujawniaj go porednio: styl, rytm pyncych zda, dobr sw, stawiane znaki zapytania, momenty przemilcze, kwalikacja problemw wedug ich wanoci lub niewanoci, jaka idea tego, komu i czemu to wszystko ma suy, lub nie suy. Nie jest ten Ethos atwy do opisania, aczkolwiek daje si odczu ju na pierwszych stronicach prac reprezentatywnych dla danego kierunku. Wartoci, jakie si na niego skadaj, s wartociami metazycznymi, estetycznymi, zwizanymi niczym wsplnym mianownikiem, jak wartoci szczegln i podstawow, t, ktra dla danego nurtu jest najbardziej znamienna6 . T suszn, naszym zdaniem, koncepcj mona dodatkowo uporzdkowa stosujc podejcie Lakatosa i Holtona, wyrniajc w danej lozoi jej specyczny rdze i wzajemnie przenikajce si warstwy mniej czy bardziej gbokich i fundamentalnych zaoe, regu, heurystyk itp. Kroku tego nie podejmujemy w tej pracy, chodzi bowiem nam bdzie przede wszystkim o intuicj zasadniczych problemw lozoi zyki, ktre, rzecz jasna, mona nastpnie stara si wykada precyzyjniej i cilej. Z tej perspektywy gwnym zadaniem, jakie stoi przed mylicielem, jest wybr waciwego dla danych celw przedmiotowego jzyka. Chodzi o to, by jzyk ten stawia w centrum swego zainteresowania to, co najwaniejsze, co fundamentalne dla danego przedmiotu, a traktowa marginalnie to, co faktycznie jest dla tego przedmiotu nieistotne, i to zarwno w warstwie logicznej argumentacji, jak i wizji czy Ethosu. Od tego dopasowania zaley szybko uzyskiwania nowych, cennych wynikw, ktre stanowi przecie cel kadej racjonalnej dziaalnoci. Z drugiej za strony, brak takiego dopasowania prowadzi do kryzysw czy anomalii. Istnieje na to wiele dowodw i to w wielu, zupenie odmiennych dziedzinach. Dla przykadu, w lozoi czowieka niezwykle trudno byo mwi o dramacie losu ludzkiego, o dramacie ycia i mierci, o horyzoncie agatologicznoaksjologicznym, gdy ujmowano czowieka przy uyciu jzyka ontologii jako rzecz czy substancj. O wiele za atwiej, gdy zdano sobie spraw ze znaczenia, dla czowieka, jego samolozoi analitycznej, np. Gawroski, wyrniaj w systemie lozocznym warstw racjonalnej argumentacji i wizj. 6 J. Tischner, Egzystencja i warto, Znak 217218, 1972, 917931, tu: 917.
5 Zwolennicy

Micha KOKOWSKI

wiadomoci. Chodzi o to, by o czowieku i jego sprawach mwi jzykiem wyprowadzonym wprost z dowiadcze czowieka, by rozumie czowieka przez to, co najbardziej ludzkie. Troska o autonomi jzyka jest wyrazem przekonania, e czowiek jako byt nie daje si sprowadzi do adnej innej ni ludzka kategorii istnienia. Naley w mwieniu o czowieku operowa takim jzykiem, ktry by t niesprowadzalno wyraa i potwierdza7 . Analogiczna troska przywiecaa antropologii spoecznej zajmujcej si badaniami fenomenu kultury. Tylko przy de facto kulturowym podejciu do zjawisk kulturowych mog by stwierdzone niektre z ich najbardziej podstawowych wasnoci8 . Odrbno ta, zdaniem Sztompki, polegaa na niemoliwoci przeprowadzenia redukcji denicyjnej i eksplanacyjnej, tj. na niemoliwoci zredukowania poj stosowanych do opisu zjawisk kulturowych, takich jak np. wzr kulturowy, styl, warto, norma itp., do poj psychologicznych, takich jak np. popd, nagroda, nawyk, a tym bardziej zjologicznych czy zykalnych jak odruch, masa czy energia oraz na niemoliwoci zredukowania praw charakteryzujcych konguracj rozwoju kultury do praw ewolucji organicznej, czy te praw dotyczcych dyfuzji elementw kulturowych do praw dyfuzji gazw9 . wiadomo tego typu zagadnie nie jest bynajmniej wasnoci nauk humanistycznych. Z tego typu problemami zyka zapoznaa si np. w XIX wieku w zwizku z wielkim sporem natury ontologicznometodologicznej o moliwo redukcji ogu zjawisk i teorii do, odpowiednio, zjawisk mechanicznych i mechaniki newtonowskiej. Rozwj XIXwiecznej zyki, m. in. termodynamiki i elektrodynamiki, wykaza, e w oglnym przypadku takie marzenia byy pozbawione racji. Okazao si jednak, e w wielu przypadkach zachodzia analogia ontologicznometodologiczna midzy teoriami, ale zdano sobie spraw, e stosowanie analogii ma swoje granice i mona z niej korzysta wwczas, gdy istnieje jaka odrbno dziedzin tych teorii, przy jednoczesnym czciowym podobiestwie ich struktur. I tu wanie tkwi problem, w trakcie rozwoju XIXwiecznej zyki okazao si bowiem, e wybr okrelonej teorii, sucej jako model dla innych teorii, moe w oglnym przypadku narzuca bdne wyobraenia o procesach zachodzcych w wiecie, a przez to te utrudnia ich zrozumienie. Tym samym zyka dowiedziaa si, e samo podobiestwo w oglnym przypadku nie moe by
Tischner, Filozoa i ludzkie sprawy, Znak, 223, 1973, 1830, tu: 18. L. Kroeber, Istota kultury, Warszawa 1973, 13. 9 P. Sztompka, Wstp do wydania polskiego, A. L. Kroeber, Istota kultury, dz. cyt., VIIXXXIX, tu: XXIV.
8 A. 7 J.

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

przyczyn dokonania utosamienia struktur teorii, a uycie jzyka analogii nie musi waciwie ujmowa istotnego rdzenia, podstawowej cechy, istoty bdcej gwn treci dziedziny drugiej teorii. Z tych to powodw uwiadomiono sobie bardzo jasno, e w rozumowaniach tego typu zachowa trzeba daleko posunit ostrono. Poruszmy inny aspekt rozwaanego zagadnienia. Tak jak w lozoi czowieka trudno byo mwi o czowieku, dysponujc jzykiem urzeczowiajcym i uprzedmiotawiajcym, podobnie te dziao si w zyce. Stosunkowo niewiele mona byo powiedzie o ruchach planetarnych z perspektywy teorii Kopernika, wicej z perspektywy teorii Keplera, a ju znacznie wicej z punktu widzenia teorii Newtona, czy w kocu oglnej teorii wzgldnoci Einsteina. Co ciekawe, nawet zmiana oznacze, a zatem kwestia czysto formalna doprowadzi moe bardzo szybko do cennych rezultatw. Tak wanie byo z rozwojem mechaniki i teorii grawitacji Newtona w osiemnastym wieku we Francji i w ogle w Europie, gdzie zastosowano notacj Leibniza, podczas gdy w tym samym czasie konserwatywni Anglicy, stosujc klasyczne, ale bardziej zawie podejcie Newtona, nie osignli takich sukcesw, mimo i zasadniczo nie mona powiedzie, e mieli mniej wybitnych uczonych. Z tych szkicowych rozwaa wynika wniosek, i w sytuacji gdy przy uyciu wszelkich dostpnych rodkw, mniej lub bardziej racjonalnych, dostrzegamy istnienie w danym momencie dziejw, tu i teraz, w jakim sensie absolutn, bd te wzgldn autonomi zjawisk szeroko rozumianego wiata czy to zjawisk kultury, czy Natury ktrych nie moemy zredukowa bez straty jakiej wanej informacji do zjawisk, dajcych si ju uj w dostatecznie cisy a zarazem prosty sposb przy uyciu specjalnie dostosowanego do tego celu jzyka, wwczas naley zbudowa zmodykowa lub stworzy nowy jzyk. Z wymienionych wzgldw taka dziaalno zawsze ma charakter lozoczny. ROZUMOWANIA KUHNA Przedstawmy sposb wprowadzenia przez Kuhna poj socjologicznych, psychologicznych, biologicznych do specycznych problemw lozoi zyki. wiadomo specyki przedmiotowej jzykw socjologii, psychologii i biologii a problem ich zastosowania w lozoi zyki wedle Kuhna Kuhn jest wiadomy specycznoci dopasowania jzykw, jakimi si posuguj socjologia, psychologia i biologia do ich przedmiotowych zagad-

Micha KOKOWSKI

nie. Nawizuje tu zatem do tradycji, o ktrej wspominalimy we wstpie do naszych rozwaa. Rozumie te, e korzystajc z poj okrelonych w kontekcie tych nauk poza nimi, uywa si ich w sensie metaforycznym, niedosownym, a przez to i niecisym. Dlatego zdaje sobie spraw, i czynic to, musi okaza daleko idc ostrono i udowodni zasadno takiego postpowania. Podajmy dowd tej tezy. Na pocztku swych rozwaa dotyczcych zastosowania socjologicznego pojcia rewolucji do fenomenu rozwoju nauki (resp. zyki) Kuhn stawia takie oto pytanie: Dlaczego zmiana paradygmatu nazywana ma by rewolucj? Wobec ogromnych i zasadniczych rnic midzy rozwojem naukowym i spoecznym, wytumaczy si musimy z tego metaforycznego porwnania (SRN, 109). W tym samym duchu, w kwestii zasadnoci uycia poj biologicznych do fenomenu rozwoju nauki powie: Analogi midzy rozwojem organizmw ywych a rozwojem koncepcji naukowych posun mona z atwoci zbyt daleko... (SRN, 187). Analogiczny problem Kuhn zauwaa w przypadku poj psychologicznych zastosowanych poza waciwym terenem psychologii. Kuhn nawizuje tu do Hansona (autora idei wprowadzenia poj psychologii percepcji do opisu procesu odkry naukowych i rozwoju nauki) i jego zwolennikw. Dostrzega jednak zasadnicz odrbno psychologii percepcji i procesu odkry, gdy w przeciwiestwie do procesu zmian percepcji obserwowanych w dowiadczeniach psychologicznych (soczewki odwracajce, dziwna talia kart, kaczkokrlik) proces zmiany pogldw naukowych jest nieodwracalny i nie istnieje tu aden zewntrzny wzorzec, ze wzgldu na ktry mona byoby okaza przeobraenie sposobu widzenia (SRN, 130). Gdyby taka instancja istniaa, zdaniem Kuhna, naukowcy natychmiast zasignliby jej rady, byaby bowiem idealnym rdem informacji. Zatem nie wystpuje tu, wedug niego, cakowite podobiestwo, zupena analogia. Zauwaajc potencjaln moliwo nieadekwatnoci zastosowania poj przedmiotowych poza ich rodzim dziedzin zastosowa, Kuhn stara si dowie, i nie zachodzi to w przypadku opisu fenomenu rozwoju nauki (resp. zyki), czy te procesu badawczego przy uyciu poj socjologicznych, psychologicznych i biologicznych.

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU... ARGUMENTACJA KUHNA Rewolucje spoeczne a rewolucje naukowe

Kuhn, analizujc rozwj zyki, a w szczeglnoci jego zwrotne punkty zwizane przykadowo z osigniciami Kopernika, Newtona, Lavoisiera i Einsteina, zauwaa, e zachodzi cakowite, a nie tylko metaforyczne podobiestwo dynamiki zmian spoecznopolitycznych i gwatownych zmian zachodzcych w nauce. Kuhn stwierdza np.: Ten genetyczny aspekt analogii midzy rozwojem spoecznym i naukowym nie powinien duej ulega wtpliwoci (SRN, 110). Streszczajc myl Kuhna ukamy t cakowit analogi: rdem rewolucji politycznych (naukowych) jest kryzys panujcy w spoeczestwie (nauce), objawiajcy si niezadowoleniem pewnych grup spoecznych (pewnych grup naukowcw) z istniejcych instytucji spoecznopolitycznych (teorii naukowych, bdcych realizacj okrelonego paradygmatu). Narastajce niezadowolenie powoduje polaryzacj spoeczestwa (naukowych pogldw), w wyniku czego powstaj dwa zwalczajce si obozy, dwie siy (dwa konkurujce i nieprzekadalne na siebie paradygmaty). W duchu takiej konstatacji Kuhn wykorzystujc pojcie paradygmatu stwierdza: Przesanki i wartoci akceptowane przez sprzeczajce si strony nie wystarczaj do roztrzygnicia sporu o paradygmat. Podobnie jak w rewolucjach spoecznych, tak i w sporze o paradygmaty nie istnieje adna instytucja nadrzdna poza tymi, ktre uznaje kada ze stron (SRN, 111). Zauwamy tu, i tak jednoznaczne stwierdzenia Kuhna na temat istnienia analogii rewolucji spoecznych i procesw formowania nowego paradygmatu, oparte s na koncepcji dwch zwalczajcych si obozw, czy partii, i odpowiednio, wyrnieniu w procesie rozwoju nauki tylko dwch zwalczajcych si, sprzecznych z sob paradygmatw. Pomimo tak jasno sformuowanej myli Kuhn wypowie kilkadziesit stron dalej pogld cakowicie sprzeczny z przyjt ide rewolucji spoecznej i wzorowanej na niej rewolucji naukowej. By mc go zrozumie, by pogld ten nie by wyrwany z kontekstu, omwimy najpierw kwesti zastosowania poj psychologii percepcji do problemw rozwoju nauki. REWOLUCJA NAUKOWA A PSYCHOLOGIA PERCEPCJI Nie znalazszy, z racji braku penej analogii midzy procesem percepcji i procesem badawczym, bezporednich argumentw na rzecz bezkrytycznego uycia poj psychologii (resp. psychologii postaci) na terenie lozoi zyki,

Micha KOKOWSKI

Kuhn stara si dowie tego w inny sposb. Korzysta tu z odkrytej przez siebie koncepcji niewspmiernoci struktur matematycznych i stowarzyszonych z nimi struktur pojciowych teorii zykalnej. Na jej podstawie sdzi, e korespondujce teorie typu STW i Mkl s sprzeczne z sob. Z punktu widzenia, ktrego broni niniejsza rozprawa, te dwie teorie s zasadniczo ze sob niezgodne w tym samym sensie jak astronomia kopernikaska i ptolomeuszowa. Teoria Einsteina moe zosta przyjta tylko pod warunkiem, e uzna si, e Newton nie mia racji (SRN, 115). W wyniku niewspmiernoci fundamentalnych teorii, a wyznaczaj one panujcy paradygmat, nie istnieje, zdaniem Kuhna, moliwo nawizania kontaktu logicznego w sporach midzy zwolennikami rnych paradygmatw. Jest to spowodowane faktem, i paradygmaty nie tylko konstytuuj nauk, lecz w pewnym sensie konstytuuj one rwnie sposb widzenia wiata (SRN, 126). Kuhn przekonany jest take, e po rewolucji naukowej nastpuje maskowanie dokonanej radykalnej zmiany, a wywoane jest to ahistorycznym podejciem ogu naukowcw do wasnej dziedziny. Majc to na uwadze Kuhn przeprowadza nastpujce rozumowanie: Jeeli wic w nauce kadej zmianie paradygmatu towarzysz zmiany sposobu widzenia, nie moemy oczekiwa, aby uczeni dali temu bezporednie wiadectwo. Kto, kogo dopiero co przekonano do kopernikanizmu, nie powie, patrzc na Ksiyc: Zwykle widziaem planet, a obecnie widz satelit. Owiadczenie takie sugerowaoby, e system Ptolemeusza by kiedy suszny. wiey wyznawca nowej astronomii powie raczej: Kiedy uwaaem, e Ksiyc jest planet (albo: Widziaem Ksiyc jako planet), ale myliem si. Stwierdzenie takie odwouje si ju do rezultatu rewolucji naukowej. Skoro zazwyczaj maskuje ono zmian naukowej wizji wiata, nie moemy si spodziewa odnalezienia bezporednich jej wiadectw (SRN, 130/131). Dlatego te znaczenia nabieraj argumenty porednie, ktre Kuhn odnajduje w historii nauki, dziki precyzyjniejszej analizie zachowania uczonych odkrywajcych fakty typu: odkrycie przez Lexella planety Uran, ktr wczeniej uznawano za gwiazd bd za komet; odkrycie przez Lavoisiera tlenu, wczeniej rozumianego jako zdeogistonowane powietrze; dostrzeganie przez Galileusza wahada tam, gdzie zwolennicy Arystotelesa widzieliby utrudnione spadanie. Kuhn zadaje pytanie, czy jest uprawnione ujmowanie tych odkry w kategoriach pojciowych psychologii postaci: Czy jednak rzeczywicie musimy ujmowa to, co dzielio Galileusza od Arystotelesa lub Lavoisiera od Priestleya, jako zmian sposobu widzenia? Czy ludzie ci naprawd widzieli rne rzeczy, kiedy patrzyli na ten sam rodzaj przedmiotw?

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

Czy mona w jakim uprawnionym sensie mwi, e prowadzili oni swe badania w rnych wiatach? (SRN, 136). Kuhn pozytywnie odpowiada na to pytanie, mimo i, jak twierdzi, dostrzega trudnoci w uzasadnieniu tego problemu. Osobicie zdaj sobie doskonale spraw z trudnoci, na jakie si naraam, powiadajc, e i kiedy Arystoteles i Galileusz patrzyli na koyszcy si kamie, pierwszy z nich dostrzega utrudnione spadanie, a drugi wahado. Do tych samych trudnoci, moe nawet w postaci jeszcze bardziej zasadniczej, prowadzi wstpne zdanie niniejszego rozdziau powiadajce, e mimo i wiat nie ulega zmianie wraz ze zmian paradygmatu, od czasu, kiedy ona nastpuje uczony pracuje w innym wiecie. Niemniej jestem pewien, e musimy nauczy si nadawa sens tego rodzaju wypowiedziom (SRN, 137). By uzasadni t tez, Kuhn rozpoczyna argumentacj od ataku na oglnie uznawany odmienny pogld, zgodnie z ktrym wymienieni uczeni, yjc w tym samym wiecie, inaczej go tylko interpretowali. Pogld ten opiera si na paradygmacie teoriopoznawczym (wywodzcym si od Kartezjusza), zgodnie z ktrym istniej czyste fakty obserwacyjne, stanowice podstaw teorii. Kuhn uwaa jednak, i ten paradygmat teoriopoznawczy jest ju nie do przyjcia, aczkolwiek zastrzega si, e moe nie by ani z gruntu faszywy, ani cakowicie bdny (SRN, 136), gdy przez trzysta lat przynosi on liczne owoce nauce, podobnie jak to byo z mechanik newtonowsk. Ale tak jak mechanika wyczerpaa swe heurystyczne moliwoci, i dlatego zostaa zastpiona doskonalszymi teoriami, podobnie te powinno by z paradygmatem teoriopoznawczym Kartezjusza. Gdy pomimo wielowiekowych usiowa, opierajc si na paradygmacie Kartezjusza, nie udao si zbudowa neutralnego, obiektywnego jzyka obserwacyjnego, ktry ten paradygmat postulowa. Poczynione za prby zakaday u samych swych podstaw istnienie ju pewnych zaoe teoretycznych. Kuhn wyciga std wniosek, i aden tak zbudowany jzyk nie moe neutralnie i obiektywnie opisywa tego, co dane (SRN, 143). Ponadto nadzieje na zbudowanie neutralnego jzyka oparte s na teorii postrzegania i mylenia. Te wszake, wedle Kuhna, zgodnie twierdz, i sam akt postrzegania jest w pewnym sensie uteoretyzowany i zakada u swych podstaw istnienie pewnego niekartezjaskiego paradygmatu. W tych warunkach mona si przynajmniej spodziewa, e uczeni, tak w zasadzie, jak w praktyce, maj suszno i uwaajc tlen i wahado (moliwe, e rwnie atom i elektron) za podstawowe skadniki swego bezporedniego dowiadczenia (SRN, 143). Kolejnym argumentem Kuhna na rzecz tej tezy jest fakt poznawania od razu ogromnych obszarw wiata, a nie stopniowe poznawanie jego po-

10

Micha KOKOWSKI

szczeglnych czci. Taki za proces zachodzi skokowo, albo wcale. Czyni on niemoliwym porozumienie si naukowcw oddzielonych przemian sposobu widzenia wiata. W konsekwencji mylenia czcego elementy psychologizujce i logicyzujce Kuhn, uwzgldniajc koncepcj niewspmiernoci struktur matematycznych i pojciowych, wypowie na temat zmiany paradygmatu nastpujce stwierdzenie: Przejcie od jednego do drugiego paradygmatu, wanie z powodu niewspmiernoci, nie moe odbywa si krok po kroku, pod wpywem logiki i przyrodniczego dowiadczenia. Jak w przypadku nagego olnienia, dokonuje si ono od razu (cho niekoniecznie w jednej chwili) lub... wcale (SRN, 165/166). Majc na uwadze powysze rozwaania, a w szczeglnoci ostatnio zacytowan myl Kuhna, powrmy do kwestii rewolucji naukowych rozumianych przez niego w wietle analogii rewolucji spoecznych. Zauwamy, i pogld Kuhna na temat rewolucji spoecznych ma swe rdo w interpretacji Rewolucji Francuskiej i wyrosej std myli heglowskiej. Jedn z istotniejszych cech rewolucji jest, wedle tego nurtu, jej gwatowno, burzliwo i stosunkowa krtkotrwao. Rewolucje zapewne nie bd trway pidziesiciu czy stu lat. Ale Kuhn tak wanie uwaa, gdy kontynuujc zacytowan przez nas powyej myl, zadaje symptomatyczne pytanie, na ktre udziela zaskakujcej dla nas odpowiedzi: Dlaczego wic uczeni zmieniaj w taki sposb swj punkt widzenia? Cz odpowiedzi polega po prostu na tym, e bardzo czsto wcale go nie zmieniaj... W sto lat po Koperniku niewielu byo jeszcze zwolennikw kopernikanizmu. Teoria Newtona, zwaszcza na kontynencie w pidziesit lat po ukazaniu si Principiw nie bya jeszcze powszechnie uznawana (SRN, 166). Kontynuujc myl, zacytuje Karola Darwina i Maxa Plancka. Ograniczmy si do tego ostatniego: Nowa prawda naukowa nie odnosi triumfu dziki temu, e udaje si jej przekona przeciwnikw i sprawi, aby dojrzeli wiato, ale raczej wskutek tego, e oponenci wymieraj i wzrasta nowe pokolenie dobrze z ni obeznanych badaczy (Max Planck) (SRN, 166). EWOLUCJA GATUNKW A EWOLUCJA NAUKI Stosujc specyczne pojcia biologiczne do fenomenu rozwoju nauki, Kuhn nie widzia tutaj zasadniczych problemw, tak jak to byo w kwestii poj psychologicznych. Analogi midzy rozwojem organizmw ywych a rozwojem koncepcji naukowych posun mona z atwoci zbyt daleko. Ale ze wzgldu na myl, o ktr nam tu chodzi, jest ona przejrzysta (SRN, 187). Przejrzysto ta polega na atwoci zinterpretowania czci poj uywanych przez Kuhna, tj. paradygmatu, nauki instytucjonalnej, w duchu po-

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

11

j Darwinowskiej koncepcji doboru naturalnego i ewolucji. Innymi sowy, Kuhn dostrzega istnienie wyranej analogii midzy prawami rozwoju nauki i gatunkw biologicznych. Uywajc jzyka teorii ewolucji Darwina, Kuhn stwierdza, i nowy paradygmat bdcy rozwizaniem rewolucji naukowej polega na doborze w drodze koniktu w onie grupy zawodowej najlepiej przystosowanej metody uprawiania nauki (SRN, 187). Podobnie, tak jak ewoluujce gatunki zwierzt, kolejne stadia nauki miayby odznacza si wzrastajcym zrnicowaniem i wyspecjalizowaniem. Dlatego te cay proces rozwoju nauki mg przebiega tak, jak wedle obecnych pogldw przebiega proces biologiczny, tzn. bez z gry przewidzianego celu, bez jakiej ustalonej raz na zawsze prawdy naukowej, ktrej kade nastpne stadium rozwoju wiedzy naukowej miaoby by coraz lepszym wyrazem (SRN, 187). Dla Kuhna jest to wany moment, gdy nieteologiczno koncepcji ewolucji Darwina daje Kuhnowi moliwo pozbycia si pojcia prawdy w nauce, a przez to wskaza moliwo rozwizania problemu indukcji. Ewolucja nauki nie polega, zdaniem Kuhna, na cigym zdaniu do jakiego penego, obiektywnego i prawdziwego obrazu przyrody. Cel taki, jak twierdzi, nie musi wcale istnie. Przyjcie takiej tezy mogoby, zdaniem Kuhna, przynie due korzyci lozoi nauki, np. rozwiza problem indukcji, gdy mona by wwczas zrezygnowa z koncepcji mierzenia osigni naukowych stopniem, w jakim si zbliamy do ostatecznego poznania przyrody. Zamiast tego, bardziej waciwym postpowaniem jest rozpatrywanie nauki i jej rozwoju w kategoriach ewolucji od pewnego stanu wiedzy spoeczestwa do innego takiego stanu. Dodajmy jednak, e z drugiej strony, Kuhn traktowa proces rozwoju nauki jako ewolucj od prymitywnych pocztkw, jako proces, ktrego kolejne stadia odznaczaj si coraz to subtelniejszym i bardziej szczegowym rozumieniem przyrody (SRN, 185). OSTATNIE UWAGI KUHNA Koczc sw prac, Kuhn mia pewno wynikajc z jego znajomoci historii zyki, e socjologizujce, psychologizujce, biologizujce i estetyzujce podejcie do rozwoju zyki nie jest zamierzeniem chybionym. Kuhn by przekonany, e kada koncepcja przyrody, o ile dopuszcza rozwj nauki przez sprawdzanie, da si pogodzi z jego teori. Z tego powodu, nie uwaa za konieczne przedyskutowanie problemu racjonalnoci rozumianego przez niego ontologicznie i teoriopoznawczo. Jednake pytanie: jaki musi by wiat, aby czowiek mg go poznawa? nie jest dorobkiem niniejszej

12

Micha KOKOWSKI

rozprawy. Przeciwnie, jest ono rwnie stare jak nauka i pozostaje nadal bez odpowiedzi. Nie musi ono jednak by rozstrzygane. Kada koncepcja przyrody dopuszczajca rozwj nauki przez sprawdzenie da si pogodzi rwnie z tym pogldem na ewolucj nauki, jaki powyej przedstawilimy. Wobec tego za, e pogld ten pozostaje w zgodzie z dokadnymi obserwacjami ycia naukowego, istniej zasadne racje, by korzysta z niego podejmujc prby rozwizania mnstwa problemw dotd nie rozstrzygnitych (SRN, 187/188). NIEADEKWATNO FILOZOFII FIZYKI KUHNA W Strukturze rewolucji naukowych Kuhn wykaza, i lozoa zyki przedstawiona przez neopozytywistw jest niewystarczajca, by adekwatnie odda istot zyki. W przeciwiestwie do nich uwaa, e postp nie jest cech specyczn nauki, lecz jest on ogln wasnoci wszelkich bada zgodnych z wybranym paradygmatem. Z sdem tym si zgadzamy. Przyjmujemy te pogld, i bdem byo poszukiwanie przez neopozytywistw na uytek lozoi zyki neutralnego jzyka obserwacyjnego, zgodnie z przekonaniem, i istniej czyste, goe fakty ustalone raz na zawsze przez struktur percepcyjn naszych zmysw i natur otoczenia. Nie znaczy to wszake, e zgadzamy si z rozwizaniem tej kwestii przez Kuhna. Uwaamy te, e Kuhn faktycznie odkry niewspmierno struktur pojciowych i matematycznych korespondujcych teorii typu STW i Mkl oraz e wykorzysta znany ju fakt zmiany kierunku bada naukowych, interpretujc go jako wynik zmiany paradygmatu. Du zasug Kuhna jest take to, e idc w lady Hansona, zwrci uwag na psychologi odkrycia naukowego, a jeszcze wiksz, e podkreli znaczenie historii zyki dla adekwatnej lozoi zyki, czego nie dostrzegaa lozoa neopozytywistyczna. Niemniej jednak lozoa zyki przedstawiona przez Kuhna nie jest w peni doskonaa. By to wykaza, posuymy si kilkustopniowym rozumowaniem wykorzystujcym koncepcj lozoi zyki jako pewnego rodzaju samowiadomoci zyki, spirali hermeneutycznej, postpu teorii w ujciu Lakatosa i specyki przedmiotowej, o ktrej mwilimy w pierwszej czci pracy. Sdzimy, i lozoa zyki, na ktr skadaj si specyczna metodologia i epistemologia, tworzy nierozdzieln cao z zyk. Nie ma te moliwoci uprawiania zyki bez stosowania jej lozoi. W tak rozumianej zyce jej lozoa, bdc jej integraln czci, jest jej heurystyk, myleniem, wyborem wartoci i celu, jakiemu ma ona suy i jaki ma realizowa. Z tych wanie powodw jest jej samowiadomoci. Im jest ona mocniejsza, tym

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

13

wiksze zyka osiga sukcesy. wiadcz o tym kluczowe dla rozwoju zyki momenty jej dziejw zwizane z odkryciem kadej unikujcej teorii, kiedy to wiadomo ta bya ekstremalna. Kade rozumienie wyrasta z przedrozumienia, jednake by rozumienie jakie dyscypliny byo waciwe, powinno wyrasta z waciwego przedrozumienia. Tu tkwi problem odkrycia specyki danej dziedziny wiedzy. W przypadku lozoi zyki rozumienie i przedrozumienie powinno si koncentrowa na problemach charakteryzujcych zyk i jej rozwj, tj. na problemach struktury obserwacji i eksperymentu, i teorii, czyli na problemie matematyzacji zjawisk przyrody. Innymi sowy, chodzi o przedstawienie sposobu odkrywania czy tworzenia nowych teorii i budowania nowych przyrzdw zykalnych. Fizyka oczywicie podlega wpywom zjawisk kulturowych i wystpuje tu tzw. dyfuzja pojciowa koncepcji czy idei, ale by mogy by one wykorzystane przez zyk, zostaj przez ni twrczo zmodykowane. Idc w lad z jednej strony za Kroeberem i Tischnerem, a z drugiej za Kuhnem i Lakatosem, i oczywicie za zykami na czele z Einsteinem i Bohrem, sdzimy, i w lozoi zyki istnie moe postp, jeeli tylko nowa lozoa zyki bdzie, w sensie Lakatosa, postpowa teoretycznie i empirycznie10 , tzn. tumaczy bdzie stare koncepcje, jeli tylko byy one zasadne i byy wczeniej potwierdzalne i przewidywa bdzie nowe efekty. Ponadto musi by ona postpowa empirycznie, tj. przewidywane nowe prawidowoci musz zosta potwierdzone poprzez obserwacje zachowa i dokona uczonych, ktrzy wnieli najwikszy wkad w rozwj zyki. Majc to wszystko na uwadze, koncepcji lozoi zyki Kuhna mona postawi zarzuty z wielu rnych perspektyw poznawczych. I to zarwno w warstwie argumentacji, jak i wizji rozwoju tej nauki, jak ona roztacza. ZARZUTY Z ZAKRESU METODOLOGII OGLNEJ Mimo i Kuhn by wiadomy niemoliwoci redukcji denicyjnej i eksplanacyjnej procesu rozwoju nauki, ujawnianego przez histori nauki, do socjologii, psychologii postaci czy biologii, a z tej racji mwi jedynie o metaforycznym ich zastosowaniu, sdzi jednak, e uyte porwnania zasadnie opisuj fenomen rozwoju nauki. Widzielimy wszak, i jego rozumowania w tych kwestiach byy niedoskonae. Kuhn przeceni po prostu rol analogii i metafory.
10 W rozwaanym przypadku chodzi o pojcie sprawdzalnoci wartoci czy zasadnoci lozoi zyki opartej na obserwacji i zrozumieniu zachowa i dziaa szczeglnie twrczych zykw.

14

Micha KOKOWSKI

ZARZUTY Z PERSPEKTYWY SOCJOLOGII, BIOLOGII I ICH METODOLOGII W Strukturze rewolucji naukowych Kuhn posugiwa si rozumieniem rewolucji spoecznych, ktrego radykalizm mia swe rdo w owieceniu francuskim, rewolucji francuskiej i Heglowskiej interpretacji kadej dynamicznej zmiany w spoeczestwie w wietle wspomnianej rewolucji. Takie jednak rozumienie rewolucji byo dziedzictwem nowoytnoci poczwszy od koca XVIII wieku. Wczeniej rewolucje, zgodnie zreszt z etymologi tego wyrazu, pojmowano w myli politycznospoecznej jako zwyk, cykliczn zamian jednego ze skoczonej liczby typu rzdw na inny, bez jakich nowatorskich modykacji. Inny te obraz rewolucji naukowej wynisby Kuhn z analizy rewolucji amerykaskiej, odmiennej nieco od rewolucji francuskiej. Przyjmujc nawet radykalizm myli Heglowskiej za suszny, wydaje si nam, i zdecydowany og socjologw uwaa, i rewolucje nie trwaj pidziesiciu czy stu lat, gdy s zjawiskiem nagym, burzliwym, lecz raczej krtkotrwaym. Ponadto rewolucje nie polegaj na wymieraniu po pidziesiciu czy stu latach konkurentw do wadzy, lecz raczej na ich pokonaniu w burzliwej, lecz krtkotrwaej walce na mier i ycie. Sia argumentw dotyczcych ewolucji nauki wzorowanych na teorii ewolucji gatunkw sabnie, gdy tylko zdamy sobie spraw z faktu, i istnieje wiele teorii ewolucji, jak i ich lozocznych interpretacji. Kuhn, nawizujc do pracy Darwina O powstawaniu gatunkw przez dobr naturalny, posugiwa si koncepcj ewolucji gatunkw bez okrelonego celu (za co j szczeglnie ceni), wywoanej doborem naturalnym i przystosowaniem do rodowiska. Jednake w zyce cel taki istnieje (temat ten podejmiemy poniej). ZARZUTY Z PERSPEKTYWY METODOLOGII I EPISTEMOLOGII FIZYKI Jednym z bdw Kuhna jest przypisanie argumentom natury matematycznej wartoci potocznie rozumianych argumentw estetycznych. Ponadto Kuhn przesadnie podkreli sprzeczno pojciow midzy teoriami, twierdzc na przykadzie STW i Mkl, e now teori mona przyj, jeli zaoy si, e poprzednia bya nieprawdziwa. W przypadku tak porzdnych teorii uwaga tego typu nie oddaje waciwie istoty ani osigni Einsteina, ani Newtona. Kuhn porzuci tym samym rozumienie tej kwestii przedstawione w Rewolucji kopernikaskiej, zgodnie z ktrym w trakcie rozwoju nauki kumuluj si opisy ilociowe, ale nie wyjanienia.

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

15

Kuhn nie mia te racji, gdy twierdzi, i rozwj nauki zawsze si odbywa poprzez starcie dwch zwalczajcych si grup naukowcw, bdcych zwolennikami dwch odmiennych, sprzecznych z sob paradygmatw. Kuhn przypisa take uczonym niemoliwo zmian punktu widzenia, tak jak gdyby byli oni niewolnikami paradygmatw, co tumaczy miao te socjologiczny opr uczonych przeciwko nowym teoriom czy ideom. Jednak wielcy uczeni czsto zmieniaj pogldy naukowe, nie bdc przez to nigdy absolutnymi niewolnikami, co zauway susznie Popper, mwic o niewoli w sensie pickwickowskim. Z wymienion kwesti wie si nieprzekadalno teorii korespondujcych, ktr Kuhn okrela mianem ich niewspmiernoci, co z kolei powodowa miao niemoliwo porozumienia midzy uczonymi rozdzielonymi rewolucj naukow. Pogld ten jest nietrafny, stosuje si bowiem do naukowcw, ktrzy nie prowadz dialogu, a jedynie monolog w swej pracy naukowej. W konsekwencji Kuhn niezadowalajco przedstawi mechanizm percepcji Galileusza i Arystotelesa przez pryzmat teorii, zontologizowa bowiem fakt jedynie pracy wyobraeniowej umysu, eksperymentw mylowych zgodnych z teori. Nie zwrci jednak bacznej uwagi na procedur uempirycznienia teorii. Jego argument odnosi si jedynie do osb, ktre nie wiedziay, jak si buduje nowe teorie i je ontologizoway. Galileusz tak odmienn teori posiada i mia tego wiadomo. Galileusz i Arystoteles stosowali rne teorie matematyczne, ktre tak interpretowano, by zgodne z nimi modele pojciowe miay swe realizacje w wiecie. WNIOSEK Niewtpliwie nauka jest dziaalnoci spoecznoci naukowych, a naukowcy s ludmi. Dlatego mona do nich stosowa jzyk wypracowany w oglnoci przez socjologi, psychologi, estetyk zy nawet biologi. Ale trzeba posugiwa si nimi bardzo ostronie, nie mona bowiem, z racji specyki zyki, okrelonej przez jej metod i cel, zasadnie twierdzi, e dziaalno uczonych zajmujcych si zyk moe by adekwatnie opisywana wspomnianymi jzykami bez zagubienia tej specyki. Oczywicie nie ma tu mowy o redukcji czy to denicyjnej, czy eksplanacyjnej, i o tym Kuhn wiedzia, ale naley z wiksz ostronoci posugiwa si metafor czy analogi, czego Kuhn nie uczyni. W istocie wymienione braki lozoi zyki Kuhna wi si z niedostatecznym zwrceniem uwagi na specyk zyki jako nauki bdcej twrczym poczeniem z jednej strony techniki obserwacyjnej i eksperymentalnej, a z drugiej matematyzacji zjawisk i odkrywania

16

Micha KOKOWSKI

porzdku wiata. I to wanie jest przyczyn bdu estetyzmu, socjologizmu, psychologizmu, biologizmu i swoistego ontologizmu. Nowy paradygmat nie zwycia dziki wymieraniu jego przeciwnikw, lecz przez to, i zainteresowani naukowcy naucz si nowego formalizmu matematycznego, lecego u podstaw nowej teorii. Jest to zoony proces, trwajcy czasem nawet kilkadziesit lat, a jednym z jego rezultatw jest uproszczenie pierwotnego formalizmu. Z wymienionych powodw nie mona mwi w uzasadniony sposb o przyjmowanych w danym momencie dziejw pogldach uczonych na temat wyjanie zjawisk w kategoriach wiary i ich nawrceniu w przypadku zmiany tych pogldw, ktra z kolei miaaby by nieodwracalna, bo przecie taka jest cecha rozwoju nauki. Jest te niewtpliwie prawd, e nauka nie rozwija si przez zwyk kumulacj wynikw ilociowych i wyjanie i e w dziaalnoci naukowej zawsze mamy do czynienia z uteoretyzowanymi faktami, co zwizane jest z jzykowym charakterem poznania wiata. Jest te prawd, e nauka nie zda do ostatecznej prawdy naukowej, ale nie oznacza to, e jest ona dziaalnoci bezcelow, ktrej rozwojem rzdzi dobr naturalny teorii i historycznie zmienne, przypadkowe przyczyny. Rozwj zyki podporzdkowany jest bowiem zasadniczemu celowi: coraz gbszemu zmatematyzowaniu zjawisk wiata widzianych z naszych perspektyw. Realizacji tego celu nie ma koca, jeli rzecz jasna istniej podmioty poznajce, zdolne do bada tego typu. Fizyka ujawnia nam coraz wikszy porzdek wiata, a z tego powodu rozwj nauki nie jest jedynie zmian stanu wiadomoci spoecznoci naukowych, polegajc na ewolucji od tego co znane do nowego stanu (nie bdcego jednak nigdy odkryciem ostatecznej prawdy), ale tak zmian wiadomoci spoecznoci naukowcw, ktra wszake polega na odkrywaniu coraz gbszych i subtelniejszych zwizkw zachodzcych w wiecie, a proces ten nie ma koca. Wydaje si take, e Ethos lozoi zyki Kuhna jest obcy duchowi zyki. Za duo tu bowiem rewolucyjnej radykalnoci rewolucji francuskiej, socjologicznej rywalizacji wsplnot naukowych, doboru naturalnego i walki o przeycie teorii, a za mao swoistej poezji zwizanej z odkrywaniem porzdku wiata. PRBA UNIKNICIA BDU KUHNA Podstawowym celem zyki jest odnalezienie porzdku czy regularnoci zjawisk przyrody, mimo zauwaanego jego braku w kadej chwili dziejw. Osiga si to dziki twrczemu poczeniu metody matematyzacji oraz techniki detekcyjnej i pomiarowej. W nawizaniu do Plancka i do historii

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

17

zyki sdzimy, i cel ten wyznacza kierunek poszukiwa zyki, ale nigdy nie zostaje on w peni wyczerpany. Z tego powodu Planck nazywa go celem metazycznym, bo cigle przekraczajcym to, co ju zostao odkryte. W nawizaniu do Hellera11 wyrniajcego matematyk przez due M i mae m, wyrniamy zyk przez due F, ktra jest zrealizowaniem metazycznego celu Plancka, oraz zyk przez mae f, ktra jest kolejnym krokiem w realizacji tego celu. Z tych samych racji wyrniamy technik przez due T i mae t. Fizyka, ta wielka i maa, bdca twrczym splotem matematyki i techniki, odpowiednio, wielkiej i maej, ukazuje nam obraz wiata, ten ostateczny, metazyczny i w peni doskonay O i ten skoczony, w kadej chwili dziejw niedoskonay o, ale coraz doskonalszy, bo coraz lepiej realizujcy podstawowy cel zyki, tj. odkrywanie coraz gbszego porzdku zjawisk przyrody. Mimo znajomoci tezy DuhemaQuinea o nieistnieniu experimentum crucis przyjmujemy za zykami tej miary co np. Einstein i Planck, i eksperyment sprawdza warto teorii. Z drugiej za strony przyjmujemy, e teoria, tyle tylko e inna, mwi nam, co jest mierzalne. Przejmujemy te np. od Einsteina pogld, rozwinity nastpnie przez neopozytywistw, zgodnie z ktrym teoria zykalna jest zinterpretowan teori matematyczn. Sdzimy te, na podstawie wiedzy z zakresu historii zyki, e nie kada teoria matematyczna w danym momencie dziejw moe zosta wykorzystana dla zbudowania zyki oraz e nie wszystkie pojcia teorii zykalnej maj charakter obserwacyjny, w wyniku czego widziany z jej perspektyw obraz wiata jest zawsze pewnego rodzaju wizj czy metazyk i dzia si tak musi (a w naszym rozumieniu nie jest to w ogle okrelenie negatywne). Nawizujc do Heinsenberga, zgadzamy si np. z Hellerem, i nie istnieje moliwo adekwatnego przetumaczenia jzyka teorii matematycznej na jzyk potocznych wyobrae. A sam problem wyobraenia sobie poj teorii zykalnej stanowi wakie zagadnienie w dziaalnoci zyka. Jednoczenie na mocy bada z zakresu historii zyki sdzimy, i w procesie rozwoju zyki nie musi nastpi kumulacja mechanizmw wyjanie, mimo i moe nastpi kumulacja dokadnoci opisw ilociowych. Na mocy powyszych stwierdze uwaamy, i zyka bd to matematyzuje ju dostrzegany dziki jakim obserwacjom i pomiarom wiat zjawisk, bd to ujawnia go po raz pierwszy przy uyciu matematyzacji oraz urzdze pomiarowych i obserwacji. Odkrywanie regularnoci zjawisk wiata
11 M. Heller, Licz wic jestem, w: M. Heller, J. yciski, Wszechwiat i lozoa, Krakw 1986, 124128.

18

Micha KOKOWSKI

natury jest moliwe dziki sprzeniu matematyki i techniki ich splot rodzi zyk. Z tej perspektywy teoria zykalna jest zinterpretowan struktur matematyczn, modelem wyobraeniowym powizanym reguami pomostowymi z wynikami pomiarw i obserwacji. Pojcia takiej teorii s samouzgodnionymi wyobraeniami, metaforami zdeniowanymi w uwikaniu przez zinterpretowanie matematycznych aksjomatw teorii. Z tego powodu, na tle kadej teorii, czy te, precyzyjniej mwic, na tle sprzonych z sob teorii mona mwi o postulowanych przez ni quasibytach; elektron, atom, ruch Ziemi w oderwaniu od takich teorii w ogle nie istniej. Rozumiane za na tle wielu powizanych z sob teorii, s one sposobem wyobraenia matematycznej struktury teorii. Widziany z perspektyw zyki obraz wiata jest wyobraeniem naszego umysu, pomagajcym nam w myleniu o regularnociach ujawnianych w pomiarach czy w prostych obserwacjach. Mimo braku ostatecznej wizji wiata kada rzetelna teoria zykalna, majca ju jakie ilociowe potwierdzenia zgodne z dokadnoci pomiarow przyrzdw, niesie z sob rzeteln i w takim stopniu cenn informacj. Teorie zatem s sieciami czy strukturami relacji. Relacje te s prawdziwe w tym sensie, e dziki nim s odsaniane czy ukazywane regularnoci przyrody, jej porzdek. Wraz z rozwojem nowej matematyki pojawi si zapewne jakie specyczne i zupenie inne ni dotychczasowe wyobraenia zwizane z interpretacjami zgodnymi z uyt matematyk. Ale zinterpretowana gbsza, subtelniejsza matematyka stworzy gstsz sie relacji, tak i atwiej i precyzyjniej ujmie ona wiat zjawisk. Niezalenie jednak od tego, czy zbuduje si precyzyjniejsz teori zakadajc istnienie innych od dotychczas postulowanych bytw stanowicych podstaw wyjanie, np. miejsce elektronu zajm inne bardziej pierwotne elementy byska bd byskawice i dziaa arwki, telewizory, lasery czy komputery, jeli tylko kto bdzie umia z nich skorzysta. To samo dotyczy np. istnienia rwnowanoci masy i energii i funkcjonowania bomby atomowej czy jdrowej. Podobnie niezalenie od uznawanej teorii grawitacji, np. Arystotelesa, Kopernika, Newtona czy Einsteina, dostatecznie masywne ciaa wyrzucone z Ziemi z dostatecznie ma prdkoci (mniejsz od pierwszej prdkoci kosmicznej) zawsze spadn na ni po pewnym czasie. Niemniej jednak teoria zykalna jest tym lepsza, im subtelniejsza ley u jej podstaw matematyka, cho nie moe by ona zbyt subtelna. Fizyce chodzi bowiem o coraz bogatsze, wraliwsze struktury matematyczne, ktre precyzyjniej ni dotychczas przewiduj og zjawisk zachodzcych w jakim analizowanym obszarze wiata. Chodzi tutaj o dziaania komplementarne: z jednej strony o postpujc unikacj, a z drugiej

PRBA UNIKNICIA PODSTAWOWEGO BDU...

19

strony o coraz gbsz specjalizacj. Celem jest znalezienie szeregu obserwabli mogcych w sposb samouzgodniony efektywnie, tj. w prosty matematycznie sposb, przybra posta zjawisk, ktre moemy w wiecie jako postrzega. Filozo zyki bdc samowiadomoci zyki przenika specyczny Ethos, ktry w swej istocie nie ulega zmianie, mimo i zyka si rozwija. Jest tak od wielu ju wiekw, co najmniej od odkrycia matematycznej proporcji zachodzcej midzy wysokoci dwikw a dugoci napitej struny, przez odkrycie adu i powtarzalnoci zmian pooe gwiazd i ich zmatematyzowanie przy uyciu koncepcji k czy sfer i ich jednostajnych ruchw, przez odkrycie optyki geometrycznej i statyki, matematyzacji ruchu lokalnego, eliptycznoci orbit planetarnych, i dalej przez odkrycie mechaniki newtonowskiej unikujcej ruch cia niebieskich i ziemskich, a po dzie dzisiejszy, po odkrycie chaosu i fraktali. Wida std, i zyka, tak jak i inne rzetelne lozoe, posiada wasn specyk, okrelon przez jej metod i przedmiot. Dlatego nie mona jej adekwatnie wyrazi przy uyciu argumentacji i wizji czy Ethosu nauk takich jak socjologia czy teoria ewolucji gatunkw. Inaczej nieco maj si sprawy z psychologi postaci, bo zwizana jest ona bezporednio z procesami mylenia i odkrycia naukowego, tyle tylko, e trzeba je zastosowa do zyki majc na uwadze jej specyk okrelon przez jej matematyczn metod. KONKLUZJA Parafrazujc Tischnera, a nawizujc do Kroebera, chodzi o to, by o zyce i zykach, o jej i ich sprawach mwi jzykiem wyprowadzonym wprost z dowiadcze zyki i dowiadcze zawodowych i intuicji twrczych zykw, by rozumie zyk i zykw przez to, co najbardziej zykalne i zwizane z zawodem zyka. Troska o autonomi jzyka jest wyrazem przekonania, e zyka jako zjawisko kulturowe w swej istocie nie daje si sprowadzi do adnej innej sfery dziaalnoci czowieka. Zatem naley w mwieniu o zyce i zykach operowa takim jzykiem, ktry by t niesprowadzalno wyraa i potwierdza.

Micha Kokowski