Vous êtes sur la page 1sur 2

Durkheim "Elementarne formy ycia religijnego" (1912) - zadany fragment to Zakoczenie czyli zebranie tego, co w ksice udao mu si udowodni

- gwne idee i zasadnicze postawy obrzdowe bdce podstaw kadej religii to: podzia rzeczy na sacrum i profanum, pojcie duszy, ducha, postaci mitycznej, bstw plemiennych, a nawet midzyplemiennych, kult negatywny, praktyki ascetyczne, obrzdy oblacyjnej (ofiarnej) komunii, obdy imitujce, komemoratywne, piakularne - kult niesie ze sob doznanie radoci, wewntrznego spokoju, rwnowagi, entuzjazmu; religia to bodziec do dziaania i yciowa pomoc - spoeczestwo to rzeczywisto, ktra jest przyczyn tworzenia dozna religijnych - cywilizacja to dzieo spoeczestwa - spoeczestwo to przede wszystkim aktywne wspdziaanie - dziaanie jest wic dominant ycia religijnego te - podstawowe kategorie mylenia i nauki wywodz si z religii; prawie wszystkie wielkie instytucje spoeczne maj rdo w religii - wszystkie formy ycia spoecznego kiedy byy formami ycia religijnego - siy sakralne s duchowymi siami ludzi - zabiegi materialne zw. z religi (namaszczenia, obmycia, posiki) to tylko zewntrzna powoka skrywajca operacje umysowe - oddziaywanie na ycie duchowe - religia odbija wszystkie przejawy spoeczestwa - rwnie negatywne, prymitywne i odraajce, ale jednak rzeczywisto jest idealizowana - ideay ewoluuj - dlaczego? jednostka uczy si idealizowa zbiorowe ycie - jest to niezbdne w yciu. potem te zbiorowe ideay ulegaj indywidualizacji (kady pojmuje je na swj sposb, co dodaje, co odejmuje itp.) - w religii jest co wiecznego, co musi przetrwa symbole, w ktre religia obrasta nie moe istnie spoeczestwo bez religii - diagnoza wspczesnoci: faza saboci duchowej - dawni bogowie si starzej, nowi si jeszcze nie narodzili - jest to stan przejciowy, nadejdzie jeszcze moment wielkiej ekscytacji (chyba nie na egzaminie;/) - religia to nie tylko system praktyk (dziaanie, pobudzanie, porzdkowanie), ale rwnie system poj majcych wyraa wiat (wzbogacanie, organizowanie) - religia to swego rodzaju nauka - stara si opisa przystpnym jzykiem to, co kryje si za zason mitu - nawet gwne pojcia logiki naukowej wywodz si z religii - religii nie jest znany zmys krytyczny wprowadzony przez nauk - mylenie naukowe to doskonalsza forma mylenia religijnego, nauka w ogle stara si zastpi religi - religia si broni, ale w kocu poznanie wejdzie i w kwestie wiary - materi mylenia logicznego s pojcia - a pojcia s stae (poza czasem), to wykrystalizowane i ustalone sposoby mylenia; natomiast wyobraenia zmysowe s zmienne, chwilowe, nastpuj cile po sobie - cigle w ruchu; pojcie jako stae jest moliwe do upowszechnienia (jeli nie powszechne), pojcia mona dzieli z innymi - dozna i wyobrae nie; rozmowa, kontakt midzyludzki polega na wymianie poj - pojcia umoliwiaj czno midzy ludzkimi umysami - pojcia s wyobraeniami zbiorowymi - sposobami, w jaki spoeczestwo jako cao wyobraa sobie obiekty swojego dowiadczenia; sposobami, w jaki spoeczestwo przetwarza mylowo to, co naley do jego dowiadczenia - nie jest jednak redni wyobrae - mylenie pojciowe to nie tylko uoglnianie (to co oglne zawiera bowiem tylko to, co szczegowe), ale takie owietlanie dozna, ktre je rozjania i przenika - kada cywilizacja ma swj system poj i kady lud pojmuje pojcia na swj sposb - pojcie ma by prawdziwe - obiektywne; wyobraenie zbiorowe dlatego e jest

zbiorowe daje gwarancj obiektywnoci - rwnie wierzenia religijne zawieraj pewn prawd, ktr naley odkry - istota wiary w nauk w niczym nie rni si od wiary religijnej - upowszechnienie religii wymaga uzasadnienia (nikt nie bdzie wyznawa religii bez sensu i odprawia obrzdw jeli nie wie po co) - oparcia na socjologii, psychologii, naukach przyrodniczych - czowiek nie mylcy pojciami nie byby czowiekiem, bo nie byby istot spoeczn - kategorie zagarniaj pojcia i tworzenie staych ram ycia umysowego - wszechwiat istnieje tylko wtedy, gdy jest mylany, a myle o nim moe tylko spoeczestwo - wszechwiat jest wic czci spoeczestwa - spoeczestwo to wiadomo zbiorowa, wiadomo wiadomoci, najwysza forma ycia psychicznego; istnieje poza indywidualn przypadkowoci, dostrzega tylko to co trwae i istotne; system dziaajcych si - midzy religi a nauk nie ma antynomii - to rne sposoby ludzkiego dziaania wywodzce si z tego samego rda - obydwa kieruj si ku temu, co powszechne; nauka i moralno sprawiaj, e czowiek moe wznie si ponad wasny punkt widzenia i wie egzystencj bezosobow