Vous êtes sur la page 1sur 15

D ZACHODNI PRZEGLA 2007, nr 2

BICKI Marcin De bicki MARCIN DE Wrocaw

RODKOWA MOZ E BYC CZY DZISIEJSZA EUROPA S LNOTA W? WSPO CZWORGA NARODO rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w? kszya sie o dziesie c 1 maja 2004 r. Unia Europejska powie pan stw, co dzy Polska a jej najbliz siadami w odniesieniu do granicy mie szymi wschodnimi sa c pod uwage kojarzone byo m.in. ze spuszczeniem nowej z elaznej kurtyny. Biora kondycje tych pan poza szeroko rozumiana stw naszego regionu, kto re znalazy sie granicami rozszerzonej Wspo lnoty, obawy te byy uzasadnione. Czego z bowiem moz na byo oczekiwac od Ukrainy, Biaorusi czy Modawii poza coraz silniejszym od Moskwy? uzalez nianiem sie Ro wniez po drugiej stronie wschodniej granicy 25 najwaz niejsze kwestie byc wydaway sie przewidywalne, w sprawach nadzwyczajnych nalez ao zas do stworzenia wypracowywac wspo lne stanowisko, co stanowic miao przymiarke , z jednolitej polityki zagranicznej Unii. Rycho jednak okazao sie e swoisty koniec pi. historii w tym regionie nie nasta eby uniknac orzekamy, Z sytuacji, w kto rej nie wiemy, o czym tak naprawde rodkowa be , z da ca wschodnia granica przyjmijmy za Milanem Kundera e Europa S Zachodu zawsze bya [i zakadamy jest nadal] szczego lnie wyczulona na gi 1. Wprawdzie czeski pisarz sowa te kres niebezpieczen stwo rosyjskiej pote li c ponad 20 lat temu, to jednak moz na przyja , z e pomimo Jesieni Ludo w oraz upywu czasu nie straciy one wiele na swej aktualnos ci, choc pewnej zmianie , medium prowadzenia konflikto ulega retoryka oraz, wydaje sie w. Wyjas nienia wymaga takz e uz ycie terminu wspo lnota kategoria, kto ra juz w tym miejscu do posugiwa sie Arystoteles. My jednak odwoamy sie przedstawiciela socjologii niemieckiej Ferdinanda Tnniesa, a konkretniej do jego rozwaz an przedstawionych w drugiej poowie XIX w. Istotne jest tu wyro z nienie dwo ch typo w stosunko w spoecznych: wspo lnota (Gemeinschaft) i stowarzyszenie cych w zalez (Gesellschaft), istnieja nos ci od dwo ch rodzajo w woli ludzkiej (orczy jednostki na ganiczna i arbitralna). Pierwszy z tych rodzajo w (wspo lnota) a zasadzie naturalnej i spontanicznej bliskos ci emocjonalnej, kto rej najdoskonalszym
rodkowej, Zeszyty Literackie 1984, M. Kundera, Zacho d porwany albo tragedia Europy S z. 5, s. 17.
1

48

bicki Marcin De

wie zy rodzinne, w drugim w gre wchodza wyrachowanie, umowa, przykadem sa liczy, wste puja c w stosunki z innymi wymiana wymiernych korzys ci, na jakie sie ludz mi 2. Przedstawione powyz ej rozro z nienie jest oczywis cie mocno skro cone: de cych. facto odwouje sie tylko do jednej pary opozycyjnych cech je konstytuuja Dla cie wykorzyspodejmowanych tu rozwaz an waz niejsze jest jednak klarowne uje cia niz dzy oboma typami dziaan tywanego poje peniejszy kontrast mie ludzkich do caos (nie zamierzamy wszakz e odwoywac sie ciowej koncepcji niemieckiego socjologa). I w kon cu co oznacza Wspo lnota Czworga Narodo w? Oczywis cie istota tego cznie w warstwie symbolicznej, choc neologizmu winna byc osadzona wya zuje on do tworu realnego Rzeczpospolitej Obojga Narodo bezpos rednio nawia w. na bardzo waz tek, rzucaja cy cien Zwro c my w tym miejscu uwage ny wa na cia: u podstaw powoania pod koniec XIV w. unii adekwatnos c proponowanego poje polsko-litewskiej pierwowzoru tegoz organizmu lega bowiem obawa przed siadem zachodnim, z czym obecnie nie mamy do czynienia. Z drugiej jednak sa strony, z biegiem czasu, im bliz ej byo do utworzenia Rzeczpospolitej Obojga takz cego w sie Pan Narodo w, tym bardziej obawiano sie e rosna stwa Moskiews wyimaginowanej przez nas wspo kiego. Dlatego tez osia lnoty Polako w, Litwino w, Biaorusino w i Ukrain co w bo was nie o tych czterech narodach mowa jest silne pragnienie zdobycia pewnych, drogich im wartos ci, co byo i jest sprzeczne z interesem Moskwy. dami Podkres lmy takz e, z e unia Korony i Litwy podyktowana bya wzgle podejmowanym tu politycznymi, kto re w najmniejszym stopniu nie przys wiecaja na zachowaniach rozwaz aniom. Polityka, jak wiadomo, ze swej natury opiera sie posuwaja c sie charakterystycznych dla stowarzyszenia, niejednokrotnie zreszta ambicja jest natomiast podje cie przy uz dalej. Nasza yciu socjologicznej kategorii dzy wybranymi spoeczen wspo lnoty pro by opisu relacji mie stwami Europy rodkowej w czasie, gdy jest ona arena doniosych, jak sie wydaje, zdarzen S . CZYA? TUTAJ NIE SKON DLACZEGO HISTORIA SIE najwaz s Gdy przyjrzec sie niejszym punktom spornym w naszej cze ci kontynenc tu od ostatniego rozszerzenia Unii Europejskiej, stwierdzamy, iz pomijaja ce sie zagroz da cym wszakz nasilaja enie terroryzmem, be e problemem globalnym dzynarodowymi zawirowaniami politycznymi mamy do czynienia za z mie wschodnimi granicami nowej Europy. Wszystkie, rzecz jasna, z neoimperialna na Kremlu wydaje Rosja w roli go jak sie wnej lub przynajmniej w tle. Fakt ten tej powyz powinien byc dostatecznym uzasadnieniem przyje ej, mao wyrazistej, ale rodkowej. jednak: delimitacji Europy S
2

J. Szacki, Historia mys li socjologicznej, Warszawa 2002, s. 443-444.

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

49

cy sie wcia z Czy nie jest to duch historii unosza nad tymi ziemiami? Czy ganie wniosko uzasadnione jest wycia w opartych na determinizmie historycznym cym sie do Rosji jako tradycyjnego zagroz (w tym miejscu odnosza enia)? Czy, c wreszcie, w ostatnim czasie nie byo innej drogi? Nie angaz uja sie w tworzenie na dwie tzw. historii alternatywnej (co by byo, gdyby?), zwro c my uwage z dobrze, w co okolicznos ci. Po pierwsze, dwubiegunowa Europa wcia ma sie idealnie wpisywac da c swoistym paktem: poszerzenie Wspo lnoty wydawao sie , be swych wpywo dzie sfere w poszerza i Zacho d, i Wscho d, a rozdzielac je be ki Puszcza Biaowieska oraz rzeki: Bug, San, Uz i Cisa. Po drugie, Rosja, dzie swej silnej pozycji politycznej (w czym niemaa bya rola np. kanclerza Gerharda ), pragne a Schrdera, dla kto rego Wadimir Putin by najczystszym demokrata pokazac niekto rym krajom, z e od maja 2004 r. przynajmniej w sferze historyczno-symbolicznej (ale takz e ekonomicznej, o czym s wiadczy przywoana gu), tak naprawde nie chroni je poniz ej kwestia rosyjsko-niemieckiego gazocia ani Wscho d, ani Zacho d. c w tej cze s jedynie Wspo czes nie wie ci Europy mamy by skupic sie puja ce zawirowania spoeczno-polina wydarzeniach najdonios lejszych naste rewolucje na Ukrainie, moskiewskie obchody 60. rocznicy tyczne: pomaran czowa zakon czenia II wojny s wiatowej, uroczystos c 750-lecia Kaliningradu, konflikt zku Polako woko Zwia w na Biaorusi oraz podpisanie rosyjsko-niemieckiej umowy gu na dnie Morza Batyckiego. W nich zas o budowie gazocia , niczym w soczewce, specyfika interesuja cych nas ziem, narodo cych skupia sie w i relacji panuja dzy nimi. mie najpierwsza jako zasadnicza 1. Pomaran czowa rewolucja, kto ra jest kwestia nie tylko zreszta Polski pojawiy sie przyczyna tego, iz zatargi z Moskwa s w nowym s wietle. Cay kontekst buntu cze ci ukrain skiego spoeczen stwa jest c jest to, z dobrze znany. W tym miejscu istotniejsze wie e by on impulsem do kojarzyc duchowego zespolenia Polski, Litwy i Ukrainy, co oczywis cie moz e sie . Analogie taka poczyniono zreszta na Kremlu, tyle z na z przeszos cia e oparto ja cym strony wa tku: imperialnych zape dach Rzeczpospolitej. Nie znalaantagonizuja cz za ona jednak odzewu ws ro d tych Ukrain co w, do kto rych bya adresowana; wre przeciwnie: solidarnos c obu narodo w, uskrzydlona dotychczasowym powodzeniem dzy nimi sa tak rewolucji, zyskiwaa na intensywnos ci, tak iz obecnie stosunki mie dobre, jak dawno nie byy. cy je kontekst oraz role , jaka 2. Uroczystos ci w Moskwie, cay poprzedzaja cemu Polske Aleksandrowi Kwas przypada reprezentuja niewskiemu, zgodnie inter ukrain pretowano w kategoriach rewanz u Rosji za jego zaangaz owanie w sprawe s. Dla nas godne uwagi sa tu polsko-litewskie konsultacje z udziaem obu ka ksze, gdyby oba prezydento w, a znaczenie tych spotkan mogoby byc jeszcze wie y wspo pan stwa w kwestii uczestnictwa w moskiewskich uroczystos ciach przyje lna . Moz na manifestacje strategie na jednoczes nie z aowac , z e nie zdecydowano sie s penego kontekstu wydarzen sprzed 60. lat dla tej cze ci Europy i zorganizowania,
d Zachodni 2007, nr 2 4 Przegla

50

bicki Marcin De

dz np. w Wilnie ba Warszawie, uroczystos ci zgodnych ze s rodkowoeuropejskim ich pojmowaniem. Tak czy inaczej, Polska i Litwa odczuy jednos c . 3. Uroczystos ci w Kaliningradzie, na kto re nie zostali zaproszeni prezydenci swego rodzaju przeduz Polski i Litwy, stanowia enie sankcji Wadimira Putina, tylko umacniac sa siado choc decyzja ta zdaje sie wspo lnote w obwodu. Rykoszetem natomiast uderza ona w samych jego mieszkan co w, kto rzy przewidywali, z e dzony Polsce i Litwie afront moz . wyrza e osabic ich zainteresowanie enklawa Na marginesie: byc moz e, gdyby nie obserwowany obecnie powro t do silnej c centralizacji Rosji, Obwo d Kaliningradzki mo gby, m.in. powouja sie na wasna do swego s przeszos c , realnie odwoywac sie rodkowoeuropejskiego pooz enia. wiadczyc S o tym moz e pewna opozycja mieszkan co w w odniesieniu do Rosji was ciwej. Wedug badan , przeprowadzonych w enklawie w przededniu rozszerzenia Unii Europejskiej, 63% jej mieszkan co w uwaz ao, z e wadze Federacji nie wykorzystay wszystkich moz liwos ci, aby po 1 maja 2004 r. uatwic ludnos ci pan dzi, z obwodu kontakty z reszta stwa, a 80% sa e powinny one traktowac ten , z organizm odmiennie. Lokalni komentatorzy dodaja e rozwo j regionu jest bloko wadz centralnych, kto c jego specyficzne wany przez biurokracje re ignoruja w spoeczen pooz enie prowokuja stwie postawy opozycyjne. Sporo zastrzez en takz wysuwa sie e w kwestii zaniedban we wprowadzeniu i utrzymaniu przywilejo w zaoferowanych jednostce jako tzw. Wolnej Strefie Ekonomicznej 3. zku Polako 4. Spo r woko Zwia w na Biaorusi, kto ry antagonizuje Warszawe i Min sk na paszczyz nie politycznej, ma szanse przy pozytywnej w polskim s cym odczuciu reakcji tamtejszej opozycji i cze ci spoeczen stwa byc buduja cym nas konteks gosem w interesuja cie wspo lnoty. Pewne nadzieje stwarza wypowiedz lidera Biaoruskiego Frontu Narodowego, Vincuka Viac orki, kto ry i sowiecuwaz a, z e obecnie na antypolskie sentymenty kultywowane przez carska propagande daje sie nabrac ka niewielu ludzi. (...) A biaoruscy Polacy, kto rzy przede wszystkim na wsiach i w maych miasteczkach, nalez do tej mieszkaja a siedzi, przyjaciele, krewni 4. samej grupy spoecznej co Biaorusini, to ich sa W odniesieniu do tego sporu warto ro wniez odnotowac wsparcie biaoruskich . Jeden z tamtejszych poso pi nawet z Polako w okazane im przez Litwe w wysta zwoania nadzwyczajnej sesji polsko-litewskiego Zgromadzenia Parpropozycja strategie wobec kryzysu 5. lamentarnego, podczas kto rej opracowano by wspo lna reakcja Ukrainy, kto czya Nie bez znaczenia jest tu takz e solidarna z Polska ra przya do pote piaja cej dziaania biaoruskich wadz deklaracji Unii Europejskiej oraz sie zaniu sporu. zaoferowaa swe pos rednictwo w rozwia

J. Bi ernat, K. Gmaj, M. Wokacz, Kaliningrad, w: P. Kazmierkiewicz (ed.), Neighbourhood Across A Divide? Borderland Communities and EU Enlargement, Warszawa 2004, s. 81. 4 rozmawia ukasz Adamski, ukaszenko Rosje lz y, ale jej sie trzyma, z Vincukiem Viac orka Gazeta Wyborcza 30-31 VII 2005. 5 P. Zychowicz, Ambasador atakuje Polske , Rzeczpospolita 6-7 VIII 2005.

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

51

Nalez y docenic , z e w debacie woko konfliktu donos nie zabrzmia gos przeciwko ewentualnym aktom odwetowym wymierzonym w Biaorusino w mieszcych w Polsce. Nie o takie rozwia zania tu przeciez , byc kaja chodzi, a o wieloletnia organiczna i podejmowana ponad granicami kooperacje z biaoruska moz e, prace (kto sama wysya sygnay o potrzebie wsparcia jej ze strony opozycja ra zreszta d w przypadku rzeczywistej demokratyzacji kraju polskiej). To was nie sta bedzie moz na oczekiwac podstaw do owocnego wspo z ycia. ca budowy gazocia gu, kto 5. Rosyjsko-niemiecka umowa dotycza ry za kilka lat dzie na dnie Morza Batyckiego jest inwestycja jak podkres przebiegac be laja od alternatywnej trasy la dowej i stanowi kolejny etap specjalis ci duz o droz sza siadach choc rewanz u, jaki Moskwa bierze na swych najbliz szych zachodnich sa tym razem moz e on miec powaz ne i dugofalowe konsekwencje. Dodajmy, z e poza g o ukaraniem Polski, Litwy i Ukrainy, rurocia w stanowi sygna ostrzegawczy adresowany do wadz Biaorusi. Problem ten, jako z e dotyczy on kwestii wymiernych (pragmatycznych), traktujemy marginalnie. c powyz tki jako przykady Zaznaczmy jednoczes nie, z e, przywouja sze wa bezinteresownos ci, tradycji itp., nie traktujemy ich jako cakowicie wolnych np. od przewidywanych korzys ci. Trudno bowiem zaprzeczyc , z e w szerokiej geopolitycz Ukrainy czy Biaorusi, nej perspektywie starania Polski i Litwy o demokratyzacje , jes o wpywy, to przynajmniej o zwie kszenie swego bezpieczen sa li nie walka stwa c kwestii jak najbardziej konkretnych. W tym miejscu chodzi jednak bardziej a wie ce swoje cele o to, z e inne pan stwa zaro wno Wschodu, jak i Zachodu, takz e maja w stanie ich osia gna c c w zgodzie nie sa (choc z ro z nych powodo w) pozostaja przynajmniej z wartos ciami, o kto re walczono na Ukrainie i kto rych domaga sie s cze c spoeczen stwa biaoruskiego.

CI: MODEL 2 ; 1 TYPY EUROPEJSKIEJ MENTALNOS c sie nad wyksztaceniem sie w poszerzonej Unii Europejskiej Zastanawiaja jednego sposobu interpretowania rzeczywistos ci, moz na powiedziec , z e jej czonda odmienne perspektywy. Kraje Europy kowie dugo jeszcze przyjmowac be rodkowej szczego da ro ciom nieodlegych S lne znaczenie przypisywac be z nym uje c u swych zachodnich fakto w historycznych, niejednokrotnie przy tym odkrywaja siado niewiedze w obszarach, na kto sa w zwyczajna rych budowana bya wasna s rodkowoeuropejska toz samos c narodowa. Wystarczy wspomniec tu polskie ce na celu us zabiegi maja wiadomienie krajom Europy Zachodniej, czym naprawde s ) koniec II by Auschwitz; co dla tej cze ci Europy oznacza (zno w tak naprawde wojny s wiatowej. Z drugiej strony, czasami trudno jest uwierzyc w to, z e stara dz do tego Europa pewnych fakto w nie zna. Zna, ale nie chce ba nie potrafi sie przyznac . Wydaje sie ona byc pozbawiona umiejetnos ci wczucia sie w specyfike
4*

52

bicki Marcin De

s Kazimierz Krzysztofek wste puja ce swej wschodniej cze ci; w to, z e jak to uja cej historii, niz do Unii kraje sowian skie wytworzyy wie mogy skonsumowac 6. Ignorancja taka jest bolesna. Tym bardziej z e przeciez wypracowywany na na przebaczeZachodzie przez cay okres powojenny model pojednania opiera sie , z niu, kto rego niezbywalnym warunkiem jest prawda. I oto teraz dowiadujemy sie e c ta cenna dla nas pamie o pewnych wydarzeniach sprzed 60 lat ma byc zatuszowana biez cych kalkulacji politycznych. Poza tym atwo jest i zafaszowana w imie a do niego przez kilka dekad, a na dodatek mo wic o pojednaniu, gdy dochodzio sie w zupenie innych okolicznos ciach: ten, kto pogwaci poko j, by wyraz nie od odpowiedzialnos wskazany (Niemcy), nie uchyla sie ci, zosta rozliczony, . Jakz da w tym konteks a dodatkowo przegra wojne e odmiennie wygla cie kwestia Rosji (ZSRR)? To historia jak przed 15 laty zauwaz a Jerzy Koczowski w odniesieniu do rodkowo-Wschodniej a nie inne czynniki, jak np. geografia, rasa czy Europy S ekonomia, stanowi dzis jeszcze o swoistos ci naszego regionu na mapie Europy. I to dzis historia dugiego trwania, jak ja nazywamy: historyczna antropologia kulturoca lepiej zrozumiec wa, pozwalaja ludzi i narody w tym, co dla nich najbardziej c, gdy wreszcie istotne w ich s wiadomos ci i spoecznej kulturze 7. Nawet wie , ogo historie od jej cie z uwolnimy wspo lna lnoeuropejska aru, prawdopodobnie s stosunek do przeszos ci w ro z nych cze ciach kontynentu nadal ksztatowac sie dzie odmiennie. be historie tu zreszta idzie. Wystarczy zdac , z Nie o sama sobie sprawe e ukrain ska pomaran czowa rewolucja, kto ra w Polsce przez dugi okres bya wydarzeniem dnia, wielu zachodnim Europejczykom jest sabo znana. Czy nalez y miec do nich o to c odpowiedzi, zauwaz pretensje? Szukaja my, z e dla nas doniesienia np. na temat algierskich imigranto w we Francji albo grecko-tureckiego sporu o Cypr ro wniez mniej. Jak sie wydaje, zasadniczo ro dzy Ukraina a Francja i Cyprem waz a z nica mie c jedno to Wscho polega na tym, z e tradycyjnie rzecz ujmuja d, a drugie s Zacho d, o kto rym nasza cze c Europy i tak przynajmniej w ostatnim stuleciu cej niz wiedziaa duz o wie vice versa. Z tego wszystkiego wynika, z e odmienne dos wiadczenia, rozliczenie z historia siadami, jak ro ce sprawy, prezentowane przez dwa i sa wniez spojrzenie na biez a puca Europy, to kwestie istotne. Nie jest dzieem przypadku, iz Polska i otwa, kto re nie odmo wiy udziau w moskiewskich uroczystos ciach 9 maja, i tak zostay . Jes tego przez Kreml okres lone jako niezdolne do wspo pracy z Rosja li na retoryke zdecydowano, musiano miec przyjmie. typu sie pewnos c , z e Zacho d odpowiednio ja c otwarcie: Wschodem byc Powiedzmy wie nie chcemy, natomiast Zachodem jeszcze nie w peni jestes my. Taki stan rzeczy zas stwarza wraz enie bycia
6 K. Krzysztofek, Europa po rozszerzeniu Unii. Implikacje dla Polski, w: K. Krzysztofek, A. Sadowski (red.), Pogranicza i multikulturalizm w warunkach Unii Europejskiej. Implikacje dla wschodniego pogranicza Polski, t. 1, Biaystok 2004, s. 111. 7 rodkowo-Wschodnia, Znak 1990, nr 1, s. 11. J. Koczowski, Nasza Europa S

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

53

dzy. To m.in. dlatego kilka lat temu litewska badaczka zawieszonym gdzies pomie dzynarodowych stwierdzaa, z spraw mie e toz samos c europejska w jej kraju tworzona jest poprzez konstruowanie innego, tj. Wschodu lub Rosji 8. Z tego typu takz cych Europe mys leniem spotkamy sie e u innych spoeczen stw, definiuja 9 jako swoisty nie-Wscho Srodkowa d lub anty-Wscho d . Postawa taka swego rodzaju toz samos c negatywna jest oczywis cie dla fanaberia , be da ca przyszos ci zjednoczonej Europy szkodliwa, nie jest jednak czysta s przypisywanej nieraz (np. Polsce) funkcji hamulcowego. Nowo przyje te cze cia rodkowej moga bowiem czuc w Unii nieco zagubione, gdyz kraje Europy S sie dostrzegaja brak perspektyw dla wyksztaopro cz wasnych problemo w z historia nowego typu toz cenia sie samos ci w peni europejskiej. Choc poczucie identyfikacji z wasnym narodem czy pan stwem narodowym nie jest juz tak silne, ksza cze s dominuje nad identyfikacja jak przez wie c XX wieku, to z pewnos cia . To moz europejska e zmienic dopiero homo Europeus, ale jak na razie lepiej udaje wyprodukowanie euromasa czy wyhodowanie euroziemniaka niz sie wyhodowacia duszy w Unie 10. nie Europejczyka i tchnie rodkowej posiada jednak takz Toz samos c Europy S e wymiar pozytywny. Mowa Jan Pawe II, pisza c: tu np. o sferze religii i jej pochodnych. Zwraca na to uwage s W okresie samoobrony przed totalitaryzmem marksistowskim ta cze c Europy duchowego dojrzewania, dzie ki czemu pewne istotne dla z przebya droge ycia tam zdewaluoway niz ludzkiego wartos ci mniej sie na Zachodzie. Tam z ywe jest jeszcze na przykad przekonanie, iz to Bo g jest najwyz szym gwarantem godnos ci trwaa ; co wie cej, jej czowieka i jego praw. Tendencja ta nie musi okazac sie istnienie juz od pewnego czasu jest coraz bardziej podkopywane, ro wniez przez samych s rodkowoeuropejczyko w. Chodzi tu o bezkrytyczne uleganie wpywom negatywnych wzorco w kulturowych rozpowszechnionych na Zachodzie. Dla rodkowo-Wschodniej, w kto jawic jako rodzaj Europy S rej tendencje te moga sie promocji kulturowej, jest to dzisiaj jedno z najpowaz niejszych wyzwan 11. puja ca laicyzacja spoeczen I chociaz poste stw jest faktem, to jednak sam rdzen z ycia duchowego jest w Europie Srodkowej przewaz nie silniejszy niz na zachodzie kontynentu. da w spoeczen A jak kwestia toz samos ci wygla stwach: ukrain skim i biaoruscy materia stanowic knie cie, kim? W pierwszym przypadku interesuja moz e pe zamanifestowane podczas listopadowo-grudniowej rewolucji. Jak wiadomo, nie by dzy dwoma kandydatami jak ma to zazwyczaj miejsce to po prostu wybo r mie
8 I. Vinogradnaite , The Construction of National and European Identity in Lithuania, in: P. Drulk (ed.), National and European Identities in EU Enlargement, Prague 2001, s. 108. 9 rodkowa jako ucieczka przed Wschodem czy pomost mie Por. R. Zenderowski, Europa S dzy rodkowa: wspo Wschodem i Zachodem?, w: R. Zenderowski (red.), Europa S lnota czy zbiorowos c ?, Wrocaw, Warszawa, Krako w 2004, s. 40. 10 K. Krzysztofek, op. cit., s. 114. 11 Jan Pawe II, Pamie c i toz samos c . Rozmowy na przeomie tysiacleci, Krako w 2005, s. 148.

54

bicki Marcin De

c zadanie przed prezydentem w pan stwach demokratycznych. Tym trudniejsze wie . Podzia spoeczen bowiem dotykac Wiktorem Juszczenka stwa zdaje sie samych podstaw jego funkcjonowania diametralnie ro z nych orientacji: promoskiewskiej i prozachodniej. c o Biaorusi, warto odwoac do refleksji Wodzimierza Pawluczuka, Mo wia sie wiadomos kto ry na amach paryskiej Kultury zauwaz a m.in.: S c narodowa na bazie dwo Biaorusino w ksztatuje sie ch typo w autoidentyfikacji: etnograficznej i cywilizacyjnej. Nos nikiem tej drugiej jest religia: z jednej strony prawosawie, z drugiej strony wyznania acin skie, zwaszcza katolicyzm 12. Takie kryterium ce zreszta zastosowanie w innych jeszcze pan podziau, maja stwach Europy (np. na s Ukrainie), pozostaje zbiez ne z cywilizacyjnym zro z nicowaniem tej cze ci kontynentu, zaproponowanym prawie 10 lat temu przez Samuela P. Huntingtona. Jednak w przypadku Biaorusi w przeciwien stwie do Ukrainy wadze za wszelka staraja sie element prozachodni eliminowac cene . Nie bez znaczenia jest tez orientacji polityczno-cywilizacyjnej na stratyfikacje spoeczna , nakadanie sie gaja jeszcze XIX stulecia. Taki podzia nie a korzenie takiego stanu rzeczy sie podczas demonstracji w Kijowie czy Lwowie; istotne natomiast byo to, ujawni sie knie cie miao podstawy geograficzne (a u podstaw historyczne). Ten zas z e pe miec czynnik w przypadku Biaorusi wydaje sie mniejsze znaczenie. sie byc Przywoane wyz ej wydarzenia zdaja potwierdzeniem tego, z e mit Europy rodkowej nie umar wraz z uwolnieniem sie jej narodo S w z okowo w totalitaryzmu sowieckiego. Trudno przeciez oczekiwac , z e rozszerzenie Unii Europejskiej w kro tkim dzie do wytworzenia sie ws czasie prowadzic be ro d spoeczen stw czonkowskich wspo lnej toz samos ci (obecnie, po ki co, o odrzuconej przez Francuzo w i Holendro w , z konstytucji europejskiej mo wi sie e to odpowiedz tych spoeczen stw na niekonsultoc wane z nimi rozszerzenie UE oraz nieche do dalszych tego typu kroko w). Tymczasem zi ma szczego tych pan jakas forma wie lne znaczenie was nie dla nowo przyje stw, kto re z gdzies dzy, choc jak powiedziano obecnie wcia zawieszone sa pomie ro z ne rodkowa takim miejscem, kto byc moga tego przyczyny. A jest przeciez Europa S re jak zauwaz a Krzysztof Czyz ewski w swoim paradygmacie, gdzies u podoz a, ma c te cze s poczucie wspo lnotowos ci 13.Trudno jest wie c kontynentu wraz z jej specyficznym sposobem mys lenia wpisac w tradycyjny podzia: Wscho dZacho d, ca. a formalna przynalez nos c do UE, WNP czy ZBiR nie jest tu na razie rozstrzygaja RODKOWEJ? CIE GRANIC EUROPY S CZY PRZESUNIE Wielce znamienny jest w powyz szym konteks cie fakt, iz wspomniane zawirowania w zasadzie w ogo le nie dotyczyy innych pan stw, zazwyczaj bezdyskusyjnie rodkowo-Wschodniej (w sensie politycznym wytworzozaliczanych do Europy S
W. Pawluczuk, Biaorus a sprawa polska, Kultura 2000, nr 7-8, s. 109. rodkowej, w: R. Zenderowski K. Czyz ewski, Dialog mie dzykulturowy w regionie Europy S (red.), op. cit., s. 33.
13 12

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

55

nej wskutek rzeczywistos ci zaistniaej po 1945 r.), np. Republiki Czeskiej czy gier. Znacza ce jest oczywis We cie to, z e wszystkie przywoane zdarzenia odnosiy do Polski, a nie dotykay jednoczes sie nie interesu Budapesztu czy Pragi (na zane z pomaran rewolucja nie wyszy ziemiach s w. Wacawa wydarzenia zwia czowa poza ramy szeregowej informacji). Byc c jestes zreszta moz e wie my s wiadkami rodkowej; tym istotniejszego, z e przeciez pewnego przedefiniowania Europy S Ukraina, Biaorus czy Litwa sa obszarami, kto rych s rodkowoeuropejskos c z reguy kwestionowano. rodkowej moz , cie granic Europy S e byc uzasadnione? Wydaje sie Czy przesunie z e tak, gdyz eterycznos c jej kulturowej delimitacji nie jest przeciez niczym nowym; cz przeciwnie: cze sto podkres , z ona wraz z konkretnymi wre la sie e zmienia sie doniosymi wydarzeniami. Trwae zas i niezmienne jest tu co innego zespo pewnych konstytutywnych dla konceptu ponadczasowych cech (np. wartos ci, hoduje). Z pewnos nalez kto rym sie cia y do nich walka o szeroko pojmowana w sobie cos niezalez nos c . Jak pisa M. Kundera, bunty s rodkowoeuropejskie maja rozpaczliwie konserwatywnego, powiedziabym prawie anachronicznego: usiuja wskrzesic przeszos c kultury i epoki nowoz ytnej, gdyz tylko w takiej epoce, tylko w s wiecie, kto ry zachowuje wymiar kulturalny, Europa s rodkowa moz e jeszcze 14 bronic swej toz samos ci . Z drugiej strony, wcale nie jest powiedziane, z e w stosunku do swych byych satelito w, nie tylko Polski, Litwy czy Ukrainy, Rosja szczego lnie w jej ca geopolitycznym paradygmatem z drugiej kryptodemokratycznym ksztacie, z yja od gesto ki poowy XX w. cakowicie odetnie sie w, kto re byy moz liwe dzie zku Radzieckiego. Jak pisze Igor T. Miecik, dawni socjalistyczni istnieniu Zwia w Rosji lekcewaz wasale i republiki batyckie to ten region s wiata, kto ry sie y; rozmawia sie z nimi z pozycji siy oraz pro buje sie ustawic jako niepenowartos ciowych czonko w UE i NATO 15. Pozostaje jednak pytanie: dlaczego dotychczas wrogie moskiewskie kroki adresowane byy selektywnie. Czy jest to jedynie kwestia zaangaz owania na Ukrainie? Moz e chodzi tu po prostu o brak jakichkolwiek bszych zwia zko ge w ze Wschodem ze strony innych niz Polska i Litwa pan stw rodkowej, pozwalajacy im przejs tnie wobec konflikto c oboje w na zaEuropy S cy je przed nieche cia Rosji? chodzie dawnego ZSRR, a jednoczes nie chronia Czynnik rosyjski, kto ry w naszych rozwaz aniach ma znaczenie priorytetowe, nie rozstrzyga w szerszej debacie o ile jest to w ogo le moz liwe o tym, kto do rodkowej nalez jes rozszerzyc cze s y. Nawet zreszta li zgodzimy sie te c Europy S to odbywac kontynentu na wscho d, nie musi sie kosztem jej dotychczasowych tek ten zupenie pomina c czonko w. Trudno jednak byoby wa .

14 15

M. Kundera, op. cit., s. 30-31. I. T. Miecik, Gwardia Putina, Polityka 20 VIII 2005.

56

bicki Marcin De

LNOTA JEST CZY JEJ NIE MA? WSPO

rodkowa poczatku c ze wzgle du na przywoane okolicznos Czy wie ci Europa S tego, co dzisiaj bardziej obiektywnie XXI w. moz e byc duchowym spadkobierca nazwalibys my wyobraz onym Organizmem Czterech Narodo w wolnym, rzecz cym w sobie kulture Polski, jasna, od wszelkich niegdysiejszych patologii, kryja cej Litwy, Rusi Biaej, Czerwonej itd.? Powto rzmy: duchowym bo i o nic wie c chodzic nie moz e. Chociaz , dodajmy na marginesie, pamie o atmosferze czaso w a, o czym przekonuje nas np. niedawna deklaracja odlegych nie cakiem wygine cytowanego juz V. Viac orki. Na komplement polskiego dziennikarza: Pan wy s mienicie mo wi po polsku. Niejeden Polak mo gby Panu pozazdros cic . Gdzie sie zyka, czy ma Pan polskie korzenie?, odpowiada on: Nie mam, Pan tak nauczy je stwie jestem Biaorusinem. Znam jednak swoje korzenie w Wielkim Ksie zykami sa siado Litewskim istniaa dobra tradycja, by mo wic ro wniez je w. Nau sam 16. czyem sie wiadomie i tym s tu wie c do Rzeczpospolitej Obojga S mielej odwoujemy sie Narodo w owej tak silnie emocjonalnie nacechowanej kategorii historycznej, na rodkowoeuropejska Wspo Czworga Narodo gruzach kto rej tworzymy S lnote w. skadaja sie przywoane powyz Rzeczywistos c , na kto ra ej zdarzenia, jest bowiem ca, z (w dobrej tak intryguja e warto moim zdaniem zaryzykowac i posuz yc sie wie z wierze!) konceptem, kto ry miaby symbolizowac swoista czterech narodo w. c sie na przedstawionym na wste pie rozumieniu wspo Opieraja lnoty, zauwaz my na przykad, z e licznie zgromadzona w Kijowie czy Lwowie modziez polska nie pobudkami strategicznymi, ekonomicznymi czy wynikaja cymi z biekierowaa sie cych uwarunkowan z a geopolitycznych nawet jes li cele takie przys wiecay elitom lecz stanowisko swe prezentowaa czysto spontanicznie i bezinteresownie. Byc dzie przyszos cej nas cze s moz e od tego was nie zalez ec be c interesuja ci kontynentu: od siy i zaangaz owania spoeczen stwa obywatelskiego w naszych krajach 17. natomiast W kwestii obchodo w moskiewskich czy kaliningradzkich ujawnia sie zi (przynajmniej werbalnie) wspo lnota pooz enia Polski i Litwy, kto ry to typ wie c raczej bynajmniej nie by nastawiony na konkretne (wymierne) korzys ci, hoduja ciom tak niematerialnym jak historia. poje Podkres lmy, z e opisywana tu wspo lnota nie jest konkurencyjna wobec UE, polityczna . Ponadto, szeroko pojchoc by dlatego, z e ta druga jest organizacja ca mowana, rosna efektywnos c funkcjonowania 25 powinna byc doniosym punktem strategii kaz dego czonka Unii, tym bardziej z e w materii najbardziej nas cej kopoto historia i jej odbiorem przez w tym miejscu interesuja w z rodzima Zacho d to was nie Unia stwarza pewne szanse (chociaz by wskutek pewnego c o wspo odkrywanianaszegoregionu przez zachodnich Europejczyko w). Mo wia lukaszenko Rosje ... rodkowej, w: J. Purchla (red.), Europa S rodkowa nowy wymiar E. Brix, Przyszos c Europy S dziedzictwa, Krako w 2002, s. 21.
17 16

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

57

nocie, chodzi raczej o wolne od formalnych zapiso w wzajemne zrozumienie, solidarnos c i wyczucie, kto re mogyby wypenic puste, po ki co, miejsce dla cy udowodniy, z szerszej toz samos ci europejskiej. Ostatnie kilkanas cie miesie e s pewne jej pokady, a impulsem w tej cze ci kontynentu us pione pozostaja cym nie sa ramy organizacji pokroju Grupy Wyszehradzkiej z natury uaktywniaja cej wypeniac swej maja funkcje pragmatyczne (jest to swego rodzaju stowarzyszeciu F. Tnniesa opierao sie na nie, kto rego istnienie jak wspominalis my w uje , byc umowie, uzyskiwaniu wymiernych korzys ci). Tu natomiast ujawnia sie moz e, zbiez nos c ideao w. zuje do mys atwo dostrzec, z e przedstawiona wyz ej wizja nawia li Jerzego Giedroycia i paryskiej Kultury. Jak wiadomo, s rodowisko to apelowao o bezwarunkowe zaakceptowanie w rodzimej s wiadomos ci i polityce nienaruszalnos ci siado granic naszych wschodnich sa w (wo wczas republik radzieckich), co miao byc dku. Jednak po warunkiem pokojowego wspo istnienia po nastaniu nowego porza pi powro upadku komunizmu jak zauwaz a Zbigniew Kurcz nasta t do etniczne was dzy Polakami rywalizacji nacjonalizmo w, skutkiem czego sa nie mie siadami, a fakt ten obok kilku innych idee giedroyciowska a wschodnimi sa c . kaz e interpretowac w kategorii mitu 18. Taka bya przeszos , z ce nas Co do przyszos ci, moz na oczywis cie z ywic nadzieje e interesuja juz . Z drugiej strony, trudno wykluczyc spoeczen stwa najgorsze maja za soba , z e ro wniez tutaj mamy do czynienia z mitem, a z czasem jes li charakter tych siedztw sie nie zmieni z iluzja . Przeciez sa w przypadku Ukrainy (o Biaorusi nie c), nawet jes tkowany pod koniec 2004 r., wspominaja li utrzyma ona kurs zapocza poczucia peniejszej wspo trudno liczyc na szybkie wytworzenie sie lnotowos ci; do niej dojrzec tamtejsze elity i spoeczen stwo musza , czego warunkiem jest rozwo j gospodarczy, stabilizacja polityczna, mentalna reorientacja. Obecnie wiec byby to jeden z mankamento w naszej koncepcji. tkiem poprzednim a cza sie ro ce z sondaz cych Z wa wniez dane pyna y, staraja uchwycic sie stosunek Polako w do innych narodo w. W s wietle badan z grudnia wystawialis cym nas krajom, nie bya 2004 r., s rednia ocena, jaka my interesuja ca: na skali od ;3 (maksymalna sympatia) do 93 (maksymalna zadawalaja c nieche ) Litwini uzyskali wynik ;0,34; Ukrain cy 90,11; Biaorusini zas 90,31, na miejscach: 13, 21, 24 spos co pozwolio narodom tym uplasowac sie ro d 32 puja cych w badaniach. Gdy jednak poziom sympatii Polako krajo w wyste w do cych nas narodo interesuja w przes ledzimy w konteks cie kilkunastu lat, uznamy, z e 19 przynajmniej w dwo ch pierwszych przypadkach mamy do czynienia z poprawa (por. tab. 1).
18

Z. Kurcz, Mit giedroyciowski wobec wyzwan polskiego sasiedztwa na Wschodzie, w: K. Krzysztofek, A. Sadowski (red.), Pogranicza i multikulturalizm..., t. 2, Biaystok 2004, s. 197. 19 Stosunek do innych narodo w, komunikat CBOS, 2005, nr 1.

58

bicki Marcin De
TABELA 1

Zmiany sympatii i nieche ci Polako w do Litwino w, Ukrain co w i Biaorusino w (w procentach) sympatia 1993 r. Litwini Ukrain cy Biaorusini 24 12 19 2004 r. 38 29 21 1993 r. 43 65 47 c nieche 2004 r. 21 34 37

ro Z do: Stosunek do innych ...

Wyniki te nalez y opatrzyc dwoma uwagami. Po pierwsze, w odniesieniu do caej ci, tro jki w ostatnich kilkunastu latach obserwujemy wyraz ny czasem spadek nieche dem Litwino kto remu wzgle w i Ukrain co w dodatkowo towarzyszy wzrost sympatii. sie oni z faszywego pie tna W pierwszym przypadku moz e to byc sygna, iz wyzwalaja kraju sowieckiego (jaki odsetek Polako w wiedziawie, z e jest to pan stwo batyckie?), co pieniem Litwy do UE oraz NATO. W naszych poudniowzmocnione zostao przysta siadach docenilis podczas pomaran wo-wschodnich sa my zas ich postawe czowej rewolucji, choc nieznaczny wzrost sympatii odnotowywano takz e w latach poprzednich. Zastanowienie budzic moz e najsabsza z caej tro jki pozycja Biaorusi. Gdy historie oraz na ogo cych przez dziesie spojrzec na wspo lna czynniko w ksztatuja ciolecia choc z ywy takz e wspo czes nie stereotypowy wizerunek naszych siado wschodnich sa w, dostrzegamy, z e to Biaorusini powinni miec ws ro d Polako w najlepszy image. Przede wszystkim: mniej byo w stosunkach z nimi urazo w wyniesionych z II wojny s wiatowej, a takz e z okreso w wczes niejszych; c ostatni konflikt, sabszym echem odbijay sie w kraju nad Wisa pomijaja problemy mniejszos ci polskiej na Biaorusi (w zestawieniu np. ze sporem o pisow nazwisk Polako cych wyobraz nie w na Litwie), nie byo konflikto w tak pobudzaja nie t Lwowskich czy przemyskiego kos jak te woko Cmentarza Orla cioa Karmelito w, byc cy w poro a i Biaorusini w Polsce wydawali sie mniej wymagaja wnaniu z oczekiwaniami naszych Litwino w czy Ukrain co w; w kwestii zaawansowania cywilizacyjnego i s wiadomos ci narodowej pozostawali Biaorusini nieco z tyu za swymi obecnymi poudniowymi, a tym bardziej siadami, co powinno wyksztacic po nocnymi sa w Polakach przes wiadczenie, z e oni mniejsze zagroz dina d stanowia enie, a takz e sprzyjac niebezpiecznemu ska odtworzeniu (wzmocnieniu?) ws ro d rodako w postaw paternalistycznych; dz sabsza jest, w poro wnaniu z Wilnem ba Lwowem, sia trwania Grodna ci Polako w kresowej pamie w; z takz z punktem poprzednim wia e sie e o czym wspomina Zdzisaw Julian Winnicki silniejsza pozycja w polskiej s wiadomos ci lwowskiego Cmentarza

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

59

Kalwaria . A przeyczakowskiego oraz wilen skiej Rossy w poro wnaniu z min ska kresowa nekropolia 20. Nostalgia zas ciez jest ona obok nich trzecia rodzi specyficzne emocje. c, wbrew powyz ksze znaczenie dla Czyz by wie szym okolicznos ciom, najwie ce, wyraziste przemiany, na kto wspo czesnych Polako w miay biez a rym to polu gne a? 21 was nie Biaorus niemal nic nie osia c do poziomu sympatii Polako Po drugie wracaja w w stosunku do Litwino w, Ukrain co w i Biaorusino w narody te, nie tylko w przywoanych wyz ej badaniach, s ze Wschodem (a nawet w s wiadomos ci sporej cze ci rodako w kojarzone sa ), od kto zdecydowanie odcia c konkretniej: z Rosja rego pragniemy sie . Problem w tym, z e czasem z korzeniami. c, maja c na wzgle dzie powyz Czy wie sze okolicznos ci, moz na jednoznacznie s odpowiedziec na postawione w tej cze ci rozwaz an pytanie o istnienie wspo lnoty? jako daleka od jednoznacznos Kwestia ta jawi sie ci. Z jednej strony uznalis my, z e takim konceptem, z drugiej opatrzylis warto posuz yc sie my go przymiotnikiem zi. I was s rodkowoeuropejska, co wskazywaoby na szczego lny typ owej wie nie teze tutaj stawiamy: mie dzy przywoanymi spoeczen taka stwami moz na mo wic o poczuciu wspo lnoty, kto ra jednak nosi wyraz ne cechy s rodkowoeuropejskos ci. pewnych, tradycyjnie uwaz Rozumiemy przez to ambiwalencje anych za jednod takie znaczne wskaz niki takiej czy innej toz samos ci, postaw i zachowan . Ska zaoz enie? Jak zauwaz a Emil Brix, po 1989 r., kiedy marzenia nowych pan stw s rodkowo te mogy europejskich o penej niepodlegos ci zostay juz zrealizowane, wizje pic zasta kwestie bardziej pragmatyczne 22, co oznacza, z e w swych masach y koncentrowac np. na rozwoju ekonomicznym. Zwro spoeczen stwa te zacze sie ce w strone owych kwestii wymiernych (bilans ekonomiczny, atrakcyjnos nie sie c kultury masowej czy bezpieczen stwo pan stwa) powinny spowodowac zmarginalizowanie lub nawet cakowite zanegowanie nieuchwytnej w zracjonalizowanej i upragmatycznionej codziennos ci sfery wartos ci, symboli, przeszos ci, a to m.in. z nich cie tej idei wyrasta przeciez Europa Srodkowa jako wspo lnota. Tym samym uje w ramach fenomenu niezorientowanego na masy (szczego lnie, gdy nie odczuwaja byc one bezpos redniego zagroz enia) wydaje sie uprawnione. Tego typu konstrukcja du na cechuja ca logiczna nie znajduje tu jednak zastosowania was nie ze wzgle ce nas spoeczen : interesuja stwa ambiwalencje , ujmowana na dwo ekonomiczna ch poziomach: mikro rozwarstwienie bie spoeczen dochodo w w obre stwa oraz makro zamoz nos c per capita wyz sza niz w Rosji, ale niz sza niz w UE; cznie na bazie historii i doznanych toz samos ci kto ra nie jest budowana wya krzywd (rosyjska nostalgia za Imperium), choc rola przeszos ci jest tutaj
20 21 22

Z. J. Winnicki, W Min sku Litewskim mies cie dawnej Rzeczypospolitej, Wrocaw 1999, s. 138. bicki, Straszenie Biaorusi, Dzis M. De nr 2, 2007, s. 82-83. E. Brix, op. cit., s. 20.

60

bicki Marcin De

du na sabsza pozycje ekonomiczna , ale donios lejsza niz na zachodzie (ze wzgle i niezaleczone rany); siado sympatii spoeczen stwo polskie w stosunku do swych wschodnich sa w nie odczuwa zbyt duz ej sympatii (echa przeszos ci, ale i niechec do Wschodu, oni utoz w ich problemy (np. wsparcie z kto rymi sa samiani), ale angaz uje sie ukrain skiej rewolucji czy biaoruskiej opozycji); wydaje, kryterio w oceny innych poziom owej sympatii ros nie, jak sie pienie Litwy do UE czy NATO), ale z ro z nych powodo w: pragmatycznych (przysta i symbolicznych (bunt pomaran czowych Ukrain co w wobec Rosji); czasami obie sfery trudno jest rozgraniczyc zreszta ; ci sa jak pisa E. Brix wartos ci modzi Polacy z jednej strony zaje kwestiami bardziej pragmatycznymi, ale i mocno zindywidualizowanymi (nauka, ) oraz umasowionymi (oddawanie sie zdobywanie dos wiadczen , bogacenie sie konsumpcjonizmowi, hedonizmowi i kulturze popularnej), z drugiej strony bezinteresowne uczestnictwo w pomaran czowej rewolucji; du poste puja ca laicyzacja a ge bokie pokady religijnos s wiatopogla ci (takz e ona swoistym synkretyzw modszych pokoleniach), choc by nawet cechowaa sie . mem czy selektywnos cia Przywoane powyz ej elementy moz na by oczywis cie przeciwstawic sobie bie kategorii uoz takz e w obre onych w odmienny sposo b: uprawnione jest ca sympatia Polako siado wszakz e twierdzenie, z e rosna w do wschodnich sa w s c nie koresponduje z traktowaniem ich jako cze ci pogardzanego Wschodu (pomijaja przyczyny tegoz ). ci historycznej w Europie Wschodniej owej kategorii W odniesieniu do pamie cze s odpowiedzialnej za tak istotna c naszej toz samos ci, co widoczne jest takz e w niniejszych rozwaz aniach Jerzy Jedlicki sugerowa niegdys ujmowanie jej cego sie pewna dewaluacja narodowych s tow kategoriach dystansu, objawiaja wie s ci, kto re nadal byyby warte kultywowania, ale juz nie przelewania krwi swojej lub do analizowanej tu rzeczywistos innych 23. Jak postulat ten ma sie ci? Z jednej strony , aby obecnie trzeba byo odwoywac do przemocy, choc nie wydaje sie sie o cierpieniach tych mowa bya w konteks cie wojny na Bakanach. Z drugiej strony, c warto sam J. Jedlicki zaznacza, z e atwiej jest tu mo wic , niz dziaac . Moz e wie zachowac tu pewien dystans, co jest o tyle trudne, z e dodawa o w autor sie zamiary w przekazywanych spoeczen stwu tres ciach historycznych odbijaja zaro wno intelektualisto w, jak i popularyzatoro w czy dziennikarzy. Tak czy inaczej ki czemu dystans ten moz e byc ujmowany jako swoiste wypos rodkowanie, dzie rodkowej jako tworu realnie nieistniejacego, a jes powracamy do Europy S li cego to gdzies dzy. istnieja pomie

J. Jedlicki, Historical memory as a source of conflicts in Eastern Europe, Communist and Post-Communist Studies 1999, no. 3, s. 230-231.

23

rodkowa moz Czworga Narodo Czy dzisiejsza Europa S e byc Wspo lnota w?

61

c odwoujemy sie do kategorii mitu. W tym konteks cie raz jeszcze wie Wspo lnota oraz jej przeciwien stwo stowarzyszenie, w nadanym im przez F. sie z czasem wyraz Tnniesa znaczeniu przeobraz aja nie z kategorii analizy c koniecznego procesu historycznego w (...) typy idealne 24. Byc moz e wie cej niz za przeszos i w naszym przypadku chodzi o nie wie typ idealny, nostalgie cia rodkowa w jakikolwiek sposo lub zwyky mit. Ale czyz i sama Europa S b byaby przestrzennie wyznaczana do pewnego stopnia nimi nie jest?

ABSTRACT The article focuses on certainsocio-political developments across Polandse astern border (amongothers theso-called orange revolution in Ukraine or Russias policy towards its western neighbours), which occasion another to all likelihood not the last debate on the character of Central Europe. The Commonwealth of Four Nations which appears in the title, is conceived of in highly abstract and symbolic terms, and has the function of a keystone for a similar situation or similar problems faced by Poland, Lithuania, Belarusand Ukraine, which does not mean that this construct is free from social tensions. The central European context includes also the issue of different visions of history among the old and new members of the European Union. In connection with a lack of clear stance on the part of the EU oncultural issues this significantly complicates the creation on purely social grounds of a common plane for the prospective European identity.

24

J. Szacki, op. cit., s. 445.