Vous êtes sur la page 1sur 1

roda, 9 listopada 2011

spotkania
Komunikowanie si to przede wszystkim poczucie bycia razem, bo chodzi o to, aby by z innym czowiekiem - podkrela prof. Jerzy Bralczyk na obchodach 70-lecia Zwizku Nauczycielstwa Polskiego za Granic w Londynie. Mwimy po to, by co z tego mwienia wynikao, mwimy w celu speniania rytuaw, bo mwienie wanie temu suy: mwimy, bo tak trzeba...; mwimy, bo chcielibymy serdecznie z tego miejsca.... Ale mwienie suy take walce ktniom sporom oraz przyjemnoci, wtedy, gdy mwimy, bo lubimy i suchamy, bo to nam sprawia przyjemno. Warto mwi do ludzi, ale dobrze te mwi do siebie, bo tak si spenia kultura to wykadnia pana profesora. Profesor Jerzy Bralczyk jzykoznawca, specjalista w zakresie jzyka reklamy, mediw i polityki, kolekcjoner wyda Pana Tadeusza oraz starych podrcznikw dobrego zachowania i mwienia, znany z telewizyjnego programu Mwi si i audycji Na swko, by gociem specjalnym podczas uroczystoci 70-lecia ZNPZ w Londynie. Jego krtki wykad na temat komunikowania si wzbudzi zainteresowanie Polonii. Tematy wykadu bowiem dotyczy tego, z czym mamy do czynienia na co dzie komunikacji. Profesor zapytany o popularny i coraz bardziej powszechny wrd Polakw mieszkajcych na Wyspach ponglisz, jako o zjawisko spoeczne, zauway e czasami nie warto czego nazywa, bo wtedy zaczyna istnie. Na ponglisz najlepiej zatem nie zwraca uwagi i go nie kategoryzowa. Poproszony o rad dla nauczycieli uczcych jzyka polskiego, jako obcego co powinni robi, jakie metody nauczania stosowa, aby dzieci poznay jzyk jak najlepiej i umiay si nim posugiwa? zaleci: Naley pokaza, e nasz jzyk jest rwnie sprawny i skuteczny oraz, e ma take pewne smaki, podobnie jak jzyk angielski i, e za jego pomoc rwnie dobrze mona opisa rzeczywisto czy wyrazi emocje. Mwienie to wspaniaa robota... I nauczyciele dobrze o tym wiedz, bo mwienie wcale nie jest w opozycji do czynu podkrela profesor.
r e k l a m a

Mwmy ludziom, malujmy sowa


Prof. Bralczyk podczas wykadu bawi si lingwistyczn dwuznacznoci sw, choby w wyraeniu sztuka komunikowania si. Cho w odczuciu suchaczy profesor posiad t sztuk, to sam jak przyzna odnosi si do tego okrelenia duym dystansem. Dla niego sztuka mwienia, czyli sposb wyraania myli, uczu, rodzaj komunikowania si, a tym samym przekazywania informacji jest troch sztuczna, nienaturalna i niespontaniczna, poniewa samo okrelenie sztuka tworzy przymiotnik: sztuczny i przyswek: sztucznie. A to razi nieprawdziwoci. Profesor posuy si przykadami z Mickiewicza: uderzenie sztucznie potne, czy ros sztucznie gotowany. Profesor stara si unika okrele mwicych o komunikacji jako o sztuce, poniewa przyznaje, e: Gdybym posiad sztuk mwienia, to starabym si j ukry podkrela nie powinnimy by sztuczni. Niedobrze jest, gdy pamitamy, e mwienie jest sztuk.... Jednak mwic powinnimy spenia pewne oczekiwania suchaczy. Pierwszym z warunkw udanej komunikacji jest kontakt gesty, patrzenie, tworzenie lub znoszenie barier, wzbudzanie zainteresowania itp. Drugim wiarygodno prawdziwa wiedza, kompetencje i wraenia suchaczy. Na trzeciej pozycji znajduje si sprawno jzykowa, by mc powiedzie to, co chcemy i nie powiedzie tego, czego powiedzie nie chcemy co jest trudne czasem, ale mona kama, mao wiedzie i by wiarygodnym, bo wiarygodno jest kategori odbiorcy. Wreszcie mona najlepiej opanowa sztuk mwienia, ale i tak dziecko powie najlepiej, bo jest spontaniczne, bo nie potrafi udawa, bo powie nie ukrywajc emocji i to, co powie bdzie prawdziwe. Jzyk kamie gosowi, a gos mylom kamie Warto zawsze wiedzie co mwimy, czyli warto myle o tym, o czym mwimy. Niech sowa przypominaj nam o tym, co jest przedmiotem mwienia. Niech ostry bdzie ostrrry, a dugi, bdzie duuugi i przede wszystkim, warto zwraca uwag na to, jak mwimy. Mwienie do ludzi wydaje si by tym samym, co mwienie ludziom, a jednak rnica i efekty mwienia s zaskakujce. Mwienie ludziom, to przede wszystkim z gramatycznego punktu widzenia, uywanie trzeciego przypadku deklinacji piknego, polskiego celownika (sobie siedz, sobie piewam, sobie czytam). Mwienie komu, to mwienie po to, aby nasi suchacze nie wiedzieli, ale si dowiedzieli o tym, co chcemy im przekaza. W konsekwencji to gwna zasada mwienia. Kolejn wan cech jest intonacja mwienie z akcentami, malowanie sw, modulowanie gosu: mwienie na zasadzie przeciwiestw: szybko i wolno, dugo i krtko, cicho i gono jak w muzyce, bo gos to przecie instrument, a to wszystko, co jest w gosie, jest silniejsze od sw. Zatem niech wysoki, bdzie wysoki, a niski niski! Wane jest, aby mwi rnie, bo nie mona mwi monotonnie. Profesor przyzna, e woli sucha kogo, kto mwi z intonacj, nawet jeli popenia bdy jzykowe, ale mwi ciekawie, wykorzystujc moliwoci gosowe. Wedug niego, kady moe mwi, kady moe gosem, podobnie jak on (ju okoo 40 lat) zarabia na ycie. Nawet ten, kto ma wad wymowy, poniewa wanie wady, kryj w sobie wspaniae rzeczy. Mwmy nie tylko sowami gosem ustalamy gatunek. W intonacji mamy to, co jest gatunkowo zaprogramowane. Profesor mwi gociom, nauczycielom, a oni suchali. I bawili si przy tym doskonale, poniewa mwi im z gry na d, zapala si, mwi kategorycznie, patetycznie, na poziomie emocji, z zaangaowaniem irracjonalnym i emocjonalnym by peen refleksji. A potem, na zmian: z dystansem i pen identyfikacj ze sowami, a take z nadmiern przesadnoci. Tym samym przekaza namiastk kopalni wspaniaej wiedzy, a przy tym wszystkich rozbawi, bo przecie chyba o to chodzi, by przekaza skarb, jakim jest wiedza, umiejtnie. By nauczyciele bawic potrafili nauczy. S szanse, e uda si powtrzy t lekcj w przyszoci..., bo zapotrzebowanie okazao si by ogromne, a wraenia pozostay niezapomniane... r Tekst i fot.: Magorzata Bugaj-Martynowska

Prof. Jerzy Bralczyk

(Od lewej): Prezes PMS Aleksandra Podhorodecka, konsul Monika Panasiuk, prof. Jerzy Bralczyk, wiceprezes ZNPzG Beata Howe

Prof. Jerzy Bralczyk i nauczyciele ze szkoy im. Marii Konopnickiej w Londynie