Vous êtes sur la page 1sur 198

Unia Europejska — Kto zyskał, a kto traci?

Unia Europejska
Kto zyskał, a kto traci?
Międzynarodowa Konferencja Naukowa
16 grudnia 2004 r.

Publikacja współfinansowana ze środków Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej


Olsztyńska Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania
im. Prof. Tadeusza Kotarbińskiego w Olsztynie

Unia Europejska
Kto zyskał, a kto traci?

Międzynarodowa Konferencja Naukowa


16 grudnia 2004 r.

pod redakcją
dr Lucyny Kwiatkowskiej
i mgr inż. Wojciecha Szalkiewicza

Olsztyn grudzień 2004


Spis treści
Wstęp............................................................................................................................5
Andrzej Ryński: Unia Europejska — zyski i straty.........................................................................7

Część pierwsza. Procesy dostosowawcze Polski do UE


1.1 prof. dr hab. Ireneusz Durlik: Tendencje zmian w kształceniu inżynierów i menedżerów
po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.............................................................................10

1.2 prof. dr hab. Zbigniew Puchajda: Współpraca regionu Warmii i Mazur z Obwodem
Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Kierunki, obszary i przykłady działań........................20

1.3 dr Krystyna Kubik: Polski menedżer wobec wyzwań integracji z Unią Europejską............27

1.4 prof. dr hab. Marek Grzybowski, prof. dr Drago Rużić: Aktywizacja regionów
o wysokim bezrobociu strukturalnym po akcesji Polski do Unii Europejskiej poprzez kreowanie
klasterów przemysłowo-usługowych......................................................................................40

1.5 dr Krzysztof Krukowski: Wpływ funduszy strukturalnych na wydatki inwestycyjne gmin


wiejskich (na przykładzie wybranych gmin z regionu Warmii i Mazur).................................50

1.6 Marek Garbowski: Zmiany potencjału kapitałowego w spółdzielczym sektorze bankowym


w aspekcie integracji z Unią Europejską...............................................................................58

1.7 Niels Chresten Andersen: EU — who has benefited and who has lost?.........................66

1.8 dr. Alexey S. Suzdaltsev: Вступление Полши и Литвы в ЕС и социально-экономические


показателей Калининградской области...............................................................................74

1.9 Marian Oliński: Aktywność innowacyjna małych i średnich przedsiębiorstw.....................80

1.10 Marek Furgał, Anna Drońska: Regionalne uwarunkowania rozwoju sektora MŚP
o badania własne firm województwa warmińsko-mazurskiego ............................................87

1.11 dr Andrzej J. Kozłowski, mgr Iwona Czaplicka-Kozłowska: Udział samorządowych


gmin w wykorzystaniu funduszy Unii Europejskiej.................................................................95

1.12 prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski: Rozwój technologii społeczeństwa informacyjnego


............................................................................................................................................102

1.13 prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski, mgr Tadeusz Makulski: Analiza poziomu
społeczeństwa informacyjnego i miejsca naszego kraju.....................................................110

1.14 mgr inż. Zbigniew Talaga: O potrzebie standaryzacji postępowania w procesie edukacji
............................................................................................................................................114

1.15 Włodzimierz Olszewski: Elastyczne struktury organizacji działań w tworzeniu otwartego


środowiska edukacyjnego Unii Europejskiej........................................................................122

1.16 prof. dr hab. Roman Przybyszewski: Problemy przystosowania Polski do warunków


rynkowych w perspektywie integracji europejskiej.............................................................130
Część druga. Kto zyskał, a kto traci?
2.1 Adam Sierzputowski: Polskie samorządy powiatowe w Unii Europejskiej. Pierwsze
spostrzeżenia i uwagi..........................................................................................................137

2.2 dr Tadeusz Ścibek: Obraz regionu w liczbach po sześciu miesiącach w Unii Europejskiej
............................................................................................................................................141

2.3 Aleksander Dziedzic: Euro na wsi — czyli raport o dopłatach bezpośrednich


............................................................................................................................................146

2.4 Bogdan Aleksiejczuk: Analiza porównawcza dochodowości w latach 2003 i 2004


na podstawie gospodarstwa rolnego wielkotowarowego o dużej intensyfikacji produkcji
roślinnej i zwierzęcej w świetle korzyści i strat w pierwszym roku wstąpienia Polski
do Unii Europejskiej.............................................................................................................149

2.5 Zygmunt Komar: Zmiany na rynku nieruchomości rolnych po sześciu miesiącachfunkcjonowania


Agencji Nieruchomości Rolnych w Unii Europejskiej................................................................154

2.6 mgr inż Wojciech K. Szalkiewicz: Pół roku w Unii w oczach respondentów...................162

2.7 dr inż. Przemysław J. Chojnowski: Unia Europejska daje nam szanse


............................................................................................................................................166

2.8 Zdzisław Szczepkowski: Kto zyskał, kto stracił na rynku pracy?...................................168

2.9 Hanna Uzar, Michał Opieczyński: Kierunki finansowania rozwoju małych i średnich
przedsiębiorstw w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego
na lata 2004-2006...............................................................................................................174

2.10 Ewa Nosowicz: Europejski wymiar nauczania ................................................................180

2.11 dr Jarosław Sarnowski, dr Joanna Karwowska: Restrukturyzacja obszarów wiejskich


............................................................................................................................................185

Cześć trzecia. Szanse młodzieży


3.1 Magdalena Bartkowska, Dariusz Kuśmider: Szanse i złudzenia polskiej młodzieży
w Unii Europejskiej..............................................................................................................192
Wstęp
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej 1 maja 2004 to data wyjątkowego
sukcesu historycznego, który jeszcze dwadzieścia lat temu był całkowicie
niewyobrażalny. Rozszerzenie Unii Europejskiej o nowych członków z Euro-
py Środkowej i Wschodniej tworzy największy wewnętrzny rynek na świecie
— rynek ponad 450 mln konsumentów, przed którymi otwierają się odmien-
ne od dotychczasowych możliwości wyboru.

Polska jako nowe państwo członkowskie Unii jest na pewno miejscem


do inwestowania. Polacy stanowią połowę nowych obywateli Unii, a pol-
ska gospodarka połowę nowego potencjału ekonomicznego. Stowarzy-
szenie z Unią umożliwia nam wejście na ścieżkę przyspieszonego wzrostu
pozwalającego na zmniejszenie różnic rozwojowych w stosunku do kra-
jów Europy Zachodniej i odrobienie wieloletnich zaniedbań rozwojowych,
co nie byłoby możliwe w jakichkolwiek innych warunkach. Sytuację tę
gwarantuje wpisana do preambuły Traktatów Rzymskich zasada solidar-
ności, znajdującej swój wyraz w dążeniu do wyrównywania dysproporcji
w rozwoju poszczególnych regionów.

Jak przewidują scenariusze członkostwa w latach 2005-2014 nastąpi na-


pływ do Polski prywatnego kapitału w najbardziej korzystnej formie inwesty-
cji bezpośrednich. Większa otwartość i konkurencyjność polskiej gospodarki
spowoduje zwiększenie wymiany handlowej, wzrośnie istotnie liczba pracują-
cych i, po przejściowym niewielkim wzroście, zmaleje stopa bezrobocia. Na-
stąpi przyspieszenie procesów modernizacji przejmowania nowych technolo-
gii, zarówno poprzez zwiększenie importu, jak również poprzez zwiększenie
nakładów na edukację, krajowe badania i rozwój. Według prognozy długoter-
minowej, czyli po 25 latach przystąpienia, szacuje się, że wielkość PKB na
głowę mieszkańca wzrośnie z 20% średniego PKB w Unii do 55% według bie-
żących kursów walutowych.

Konieczna jest jednak świadomość, że członkostwo Polski w Unii Europej-


skiej nie jest i nie będzie „lekiem na całe zło”, a dzień „1 maja” datą magicz-
ną. O spodziewanym sukcesie zdecyduje przede wszystkim właściwe wyko-
rzystanie pomocy finansowej, umiejętność wychwytywania szans oraz zdol-
ności przystosowawczych do wymogów stawianych przez Unię. Aby zwięk-
szyć atrakcyjność polskiej gospodarki i przyciągnąć inwestorów zagranicz-
nych, należy postawić na rozwój instytucjonalny, a ściślej na sprawność insty-
tucjonalną w wykorzystaniu zasobów własnych i mobilizowanie wsparcia ze-
wnętrznego dla dobrze opracowanej innowacyjnej strategii rozwojowej. Inny-
mi słowy, wzrost konkurencyjności naszego kraju w oczach inwestorów ze-
wnętrznych zależy od podniesienia jakości zasobów ludzkich, efektywnego
wykorzystania i zarządzania ofertą pomocową oraz otwarciu na świat.

Szczegółowe rozwinięcie wyżej postawionych tez zawierają liczne wypo-


wiedzi Autorów niniejszego opracowania, które stanowi próbę wyciągnięcia
pierwszych wniosków i określenia wstępnego bilansu zysków oraz strat po
półroczu obecności Polski w Unii, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu
integracji na nasz region. Chodzi o to, aby zidentyfikować obszary już poja-

5
wiających się korzyści oraz jak najwcześniej wychwycić sfery, gdzie jest źle,
gdzie ani władze, ani społeczność lokalna nie są przygotowane do tego, by
w pełni wykorzystać szanse, które daje nam oferta zjednoczenia.

Przedstawiana publikacja składa się z trzech głównych części. Pierwsza


część ma charakter teoretyczny i dotyczy strategii integracji Polski z Unią Eu-
ropejską realizowanych na wielu płaszczyznach — edukacji, programów ba-
dawczych i tworzenia społeczeństwa informacyjnego, konkurencyjności
przedsiębiorstw, polityki regionalnej i społecznej. W części drugiej zawarto ra-
porty prezentujące fakty i rzeczowe dane informujące o tym, co zdarzyło się
w kraju i w gospodarce naszego województwa, ze szczególnym uwzględnie-
niem rolnictwa, po 1 maja 2004 roku. Część trzecią wypełniają refleksje mło-
dych ludzi, studentów — najważniejszych beneficjentów Nowej Europy.

Redaktorzy naukowi wyrażają głęboką wdzięczność i uznanie wszystkim


Autorom niniejszej publikacji. Prezentowane w niej wypowiedzi stanowią swo-
iste forum dyskusyjne dla wymiany pierwszych opinii, doświadczeń, zastrze-
żeń i obaw, jakie niesie ze sobą wielopłaszczyznowa integracja. Z pewnością
są one podstawą do postawienia rzetelnych wniosków na przyszłość. Wyni-
ka stąd skromna nadzieja, że publikacja ta stanowi przyczynek do wstępnych
podsumowań z uwzględnieniem wskazywanych przez licznych Autorów su-
gestii rozwiązań pojawiających się trudności.

Szczególnym walorem tej publikacji jest połączenie twórczych opinii przed-


stawicieli różnych środowisk: tak krajowych, regionalnych, jak i zagranicz-
nych. Oczekujemy, że współpraca Autorów publikacji wyjdzie poza jej formu-
łę i będzie służyć rozwiązaniu trudnych problemów integracyjnych, wyzna-
czaniu prawidłowych i ukierunkowanych działań oraz sposobów zarządzania
ich pomyślnym przebiegiem w celu efektywnego wykorzystania skutków wej-
ścia Polski w nowy układ gospodarczo-polityczny.

Nasze opracowanie nie mogłoby powstać, gdyby nie wsparcie finansowe


Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, honorowy patronat Marszałka Woje-
wództwa Warmińsko-Mazurskiego, udział merytoryczny wszystkich Autorów
oraz Recenzentów.

Autorzy i redaktorzy naukowi opracowania będą wdzięczni za wszelkie


uwagi dotyczące poglądów zawartych w niniejszej publikacji.

dr Lucyna Kwiatkowska
dziekan wydziału Informatyki i Zarządzania OWSIiZ
mgr inż. Wojciech Szalkiewicz
gabinet marszałka województwa warmińsko-mazurskiego

6
Unia Europejska — zyski i straty
Kwestia oceny wpływu, jaki wywarła akcesja naszego kraju na życie miesz-
kańców naszego regionu jest stosunkowo trudna. Wstąpienie do Unii Euro-
pejskiej nie było przecież aktem jednorazowym, lecz procesem rozłożonym
na wiele lat. Okres kilku miesięcy, jaki upłyną od 1 maja 2004 r. poprzedzony
był kilkoma latami przygotowań na różnym poziomie: dostosowywaliśmy na-
sze prawo, struktury zarządzania, korzystaliśmy już z unijnych funduszy
przed akcesyjnych.
Jednak uogólniając mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że na
wstąpieniu do Unii Europejskiej jako region na pewno nie straciliśmy. Bilans
finansowy jest z pewnością dodatni.
Pół roku to dużo i mało. Za krótki to okres, aby pokusić się na porównywa-
nie konkretnych danych, mówić o zaistniałych zmianach. Jednak po sześciu
miesiącach możemy mówić o zarysowujących się tendencjach, o zmianach,
jakie zachodzą, o możliwościach, jakie Unia nam stworzyła i o tym, jak te
możliwości wykorzystujemy.
Oczywiście najłatwiej mówić o pieniądzach. Napływ funduszy struktural-
nych jest jednym z najpoważniejszych efektów akcesji Polski do Unii Europej-
skiej. W ramach funduszy pomocowych na Warmię i Mazury trafiło ponad 140
mln euro. Dziś można powiedzieć, że większość naszych gmin skorzystała
z jakichś funduszy. Z tych pieniędzy powstały nowe drogi, szkoły, oczyszczal-
nie ścieków, systemy wodociągowe, kanalizacyjne itp.
W latach 2004-2006 uzyskaliśmy dostęp do ponad pół miliarda euro fundu-
szy strukturalnych. Z tego co obserwujemy, nie potwierdziły się obawy, że
środki te mogą nam przepaść. Wniosków jest co najmniej dwa razy więcej niż
wynoszą nasze możliwości finansowe. To dowód na zaangażowanie samo-
rządów w zdobywanie środków. A potrzebują pieniędzy na podstawowe in-
westycje, infrastrukturę.
Zaległości w stosunku do Europy mamy spore, ale też dostaliśmy szansę
na ich nadrobienie.
Zmiany widoczne są i na wsi. Próżne okazały się obawy były rolników co
do unijnego rynku. Nasze artykuły sprzedają się w Unii, jak ciepłe bułki. Na-
sza żywność jest poszukiwana i ceniona na tamtejszych rynkach. Tym sa-
mym, to nasi rolnicy stali się konkurencją dla tych z Unii, a nie odwrotnie.
Inną sprawą jest kwestia dopłat bezpośrednich. Są to olbrzymie pieniądze
i one chyba najbardziej przekonały rolników do tego, że nasza akcesja do
Unii była potrzebna i słuszna.
Wprawdzie wstąpienie do Unii Europejskiej najsłabiej odczuliśmy na rynku
prac, ale już spora grupa mieszkańców Warmii i Mazur, skorzystała z możliwo-
ści poszukiwania pracy w krajach Unii. Jednak największy wpływ na sytuację
na naszym rynku pracy będą miały inwestycje realizowane ze środków unij-
nych, jak również wyraźne ożywienie gospodarcze związane m.in. z akcesją.
Nadal wprawdzie jesteśmy regionem o największym w skali kraju bezrobo-
ciu, jednak jesteśmy też regionem o najwyższej dynamice jego spadku i to
nie tylko w skali kraju. Dla przykładu, na 250 europejskich regionów, osiągnę-
liśmy najwyższy wzrost zatrudnienia w sektorze usług — ponad 8,5 proc. To
są pozytywne sygnały, ale na efekty oczekiwane przez władze regionu
i przede wszystkim osoby poszukujące pracy trzeba będzie jeszcze trochę
poczekać.

7
Myślę, że nasze województwo w miarę szybko może dorównać do „śred-
niej unijnej”. Pierwsze miesiące naszego funkcjonowania w Unii pokazały,
że przynajmniej na Warmii i Mazurach zdobyliśmy niezbędną wiedzę i umie-
jętności, aby wykorzystać szansę, jaką dała nam akcesja i pod tym wzglę-
dem nie różnimy się od pozostałych ponad 200 regionów tworzących
wspólną Europę.
Unia stworzyła też nową sytuację, w której partnerami Brukseli są właśnie
regiony, prowincje czy województwa poszczególnych państw członkowskich.
One też będą decydowały jaki kształt przyjmie tzw. Nowa Polityka Spójności
UE na lata 2007-2013.
Ze znanych już projektów wynika, że spójność terytorialna (przestrzenna)
będzie traktowana w taki sam sposób jak dotychczas akcentowana spójność
społeczna i gospodarcza — jest to argument za większym niż to jest dotych-
czas zaangażowaniem środków UE we wsparcie inwestycji zmierzających do
polepszenia dostępności komunikacyjnej, np. regionów północno-wscho-
dniej Polski.
Zgodnie z planami Komisji Europejskiej, na politykę spójności w latach
2007-13 przeznaczonych ma zostać ponad 336 mld, z których skorzystać
powinny nowe państwa członkowskie i ich regiony.
Znając te perspektywy jestem spokojny o kolejne bilanse zysków i strat
związanych z akcesją Polski, a tym samym naszego regionu Warmii i Mazur
do Unii Europejskiej. Już dziś wygląda on korzystnie, a z każdym dniem po-
winien się poprawiać i co najważniejsze będzie go po prostu widać: dzięki no-
wym drogom, wodociągom, kanalizacji. Wejście do UE to także większe środ-
ki na kulturę, oświatę, zdrowie, a więc poprawa we wszystkich dziedzinach
życia społecznego Warmii i Mazur.
Tych pieniędzy jest i będzie coraz więcej i musimy robić wszystko, aby je
jak najlepiej i najefektywniej wykorzystać, bo one są naszą szansą i nie mo-
żemy jej zmarnować.
Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim osobom zaangażowanym
w zorganizowanie i tak profesjonalne przeprowadzenie tej konferencji: JM Rek-
torowi Olsztyńskiej Wy ższej Szkoły Informatyki i Zarządzania im. prof. T. Kotar-
bińskiego, kadrze naukowej, studentom i pracownikom uczelni, członkom Ko-
mitetów Naukowego i Organizacyjnego, prelegentom i uczestnikom.
Myślę, że było to przedsięwzięcie ważne, potrzebne i ciekawe. Lczę na to,
że będę miał okazję współuczestniczyć w realizacji kolejnych spotkań służą-
cych podsumowywaniu efektów naszego członkostwa we Wspólnocie Euro-
pejskiej.

Andrzej Ryński
Marszałek Województwa
Warmińsko-Mazurskiego

8
Część pierwsza
Procesy dostosowawcze
Polski do UE
(referaty)
prof. dr hab. Ireneusz Durlik
prof. zw. Organizacji i Zarządzania
członek European Academy of Industrial Management

TENDENCJE ZMIAN W KSZTAŁCENIU INŻYNIERÓW


I M E N E D Ż E R Ó W P O W S TĄ P I E N I U P O L S K I D O U N I I E U R O P E J S K I E J

Motto: Dla młodzieży studiującej i licealnej Europa jest niewątpliwie Wa-


szym przeznaczeniem, ale jeśli nie wiesz, do jakiego portu zmierzasz, to wia-
try pomyślne nie będą Ci wiały.

Streszczenie
Referat niniejszy poświęcony jest omówieniu tendencji zmian już dokonanych
po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, i tych, które będą nieuchronne w naj-
bliższej strategicznej perspektywie. Europa powiększona o 10 nowych państw
nigdy już nie będzie Europą ograniczoną do grupy 15 państw Zachodnich. Ja-
ko obszar dociekań wybrano edukację na poziomie wyższym, ze szczególnym
uwzględnieniem kształcenia inżynierów zarządzania i menedżerów z dyplomem
licencjata czy magistra. Sformułowane uwagi i wnioski odnoszą się jednak do
całego obszaru kształcenia na poziomie wyższym w Polsce — będącej w okre-
sie transformacji z kraju zapóźnionego gospodarczo i organizacyjnie na kraj
bezpieczny i nowoczesny — będącej równoprawnym partnerem innych krajów
— członków Unii Europejskiej.

Wstęp i sformułowanie problemu


Na pytanie, jakie są główne sukcesy i porażki Polski po 1989 roku można od-
powiedzieć, że zapewniliśmy sobie bezpieczeństwo przystępując do NATO i Unii
Europejskiej. Granica z Białorusią i Ukrainą stała się wspólną granicą całej Unii
Europejskiej i jest strzeżona w dużej mierze ze środków unijnych. Porażki kon-
centrują się głównie na braku zdolności do ustabilizowanego życia politycznego,
na kryzysie zaufania wobec instytucji publicznych, braku odpowiedzialności za
swoje postępowanie u ludzi sprawujących funkcje w polityce, gospodarce.
Pojawia się pytanie: czy Polska jako członek Unii Europejskiej ma szansę
na odniesienie sukcesu, jak stało się to w przypadku Irlandii czy Hiszpanii?
Odpowiedź jest jednoznaczna: oczywiście, że tak, pod warunkiem jednak, iż wy-
ciągnie wnioski z błędów popełnionych przez te kraje, które wchodziły do UE przed
nami. Porównując sytuację wejściową do Unii Polski i Hiszpanii czy Irlandii, mamy
kilka słabych punktów. Ale z drugiej strony Polska ma niewątpliwie przewagę nad
tymi krajami (Irlandia wstępowała w 1973 roku, Hiszpania w 1986 roku) w postaci
znacznie wyższego poziomu wykształcenia społeczeństwa. Trzeba wyraźnie po-
wiedzieć, że w Polsce po systemie centralistycznego socjalizmu państwowego
oprócz wielu negatywów odziedziczyliśmy wielki pozytyw — właśnie dostępność
do oświaty i wielką liczbę dobrze wykształconych inżynierów, humanistów, twórców
kultury. Dzięki temu nie musimy nadrabiać w przyspieszonym tempie zaległości ilo-
ściowych i jakościowych poziomu wykształcenia społeczeństwa, lecz aby, będąc
krajem otwartym, w sposób planowy i konsekwentny realizować to, co nazywa się

10
czasami tworzeniem kapitału intelektualnego. Ten kapitał intelektualny trzeba two-
rzyć zarówno na miarę małej europejskiej „globalizacji”, jak i globalizacji światowej,
które są nieuchronne, niezależnie od tego czy Polska jest członkiem UE, czy też
chciałaby znaleźć się poza Unią.
Wracając do sformułowanego na wstępie tytułu referatu można stwierdzić, że po
roku 1990 zdecydowanie zmalało zainteresowanie zawodem inżyniera, może z wyjąt-
kiem architektury i w nieco mniejszym stopniu informatyki. Obserwuje się niepokoją-
cy nadmiar absolwentów kierunku zarządzanie i marketing. Trzeba będzie kilku lat,
aby ten nadmiar wchłonąć. Jednak w ostatnich kilku latach w coraz większym stop-
niu cieszą się zainteresowaniem w uczelniach technicznych studia z zakresu informa-
tyki, telekomunikacji oraz zarządzania i inżynierii produkcji. To niewątpliwie wpływa na
konieczność gruntownej modernizacji wydziałów, a nawet całych uczelni.
Chciałbym też przedstawić niektóre wyniki prac badawczych, w których miałem
możliwość uczestniczyć w ramach Europejskiej Akademii Zarządzania Przemysło-
wego, realizując grant europejski E4. Badano sytuację na rynku pracy w Europie
i w Polsce, podjęto również próbę sformułowania wyzwań cywilizacyjnych począt-
ku XXI wieku wychodząc z założenia, że rozwój cywilizacji naukowo-technicznej na
gruncie europejskim i globalnym będzie wyznaczał w najbliższym 10-leciu pożąda-
ne kierunki rozwoju wyższego szkolnictwa technicznego w Polsce. Ponadto wska-
zano na perspektywiczny model kształcenia w uczelniach technicznych, a także
uwarunkowania i formy kształcenia w zakresie zarządzania techniką i produkcją.

Obecna sytuacja na rynku pracy


Włączenie Polski do Unii Europejskiej stwarza szereg problemów związanych
z adaptacją dotychczasowego modelu kształcenia do wymagań europejskich.
Deklaracja Bolońska, podpisana również przez Polskę, i dalsze ustalenia powsta-
łe w jej następstwie, nakładają na nas w tym względzie poważne zobowiązania.
Również w maju 2003 roku Parlament Europejski zwrócił uwagę na konieczność
zwiększenia kształcenia w naukach ścisłych i technologicznych. Dyskutowano
tam także o konieczności rozszerzenia kształcenia interdyscyplinarnego, łączące-
go dziedziny lub kierunki humanistyczne i ekonomiczne z dyscyplinami, kierun-
kami ścisłymi, np.: matematyka czy fizyka i dyscyplinami technicznymi, np.: me-
chatronika, telekomunikacja, informatyka, biotechnologia, nanotechnologia.
Jakby na potwierdzenie słuszności tych stwierdzeń, obserwujemy w Polsce po-
jawienie się już pierwszych bezrobotnych absolwentów kierunków: prawo, eko-
nomia, zarządzanie i marketing, pedagogika. W niektórych badaniach wymienia
się również psychologię.

Fig. 1 Najatrakcyjniejsze studia w Polsce

Ranking atrakcyjności kierunków (w skali od 1 do 10)

Psychologia Filologia Elektronika Ekonomia Bankowość Informatyka


Socjologia
angielska i telekomunikacja oraz finanse

Źródło: ACI, HI, Human Resource Key, oprac. (ICH) Info.: Kabron

11
Fig. 2 Wykształcenie a bezrobocie
1. wyższe 3. średnie ogólnokształcące 5. gimnazjum podstawowe
2. policealne i średnie zawodowe 4. zasadnicze zawodowe i niepełne podstawowe
35
I kwartał 2003 r. II kwartał 2003 r.
I kwartał 2004 r. 31,1 II kwartał 2004 r.
30
28 23,3
26,1
25 25,3 25,3
23,8
23,7 22,9
22,8 21,6 20,9
20
18,1 18,6 17,2
17
15

10

7,1 7,1 7,2


6,7
5

0 1 2 3 4 5 1 2 3 4 5

Źródło: GUS, oprac. (ICH) Info.: Kabron

Trzeba jednak wspomnieć, że ciągle jeszcze w Polsce opłaca się


studiować, bowiem bezrobocie dotyczy głównie ludzi z wykształce-
niem podstawowym i niepełnym podstawowym (28-30% bezrobot-
nych). Natomiast z wykształceniem średnim ogólnokształcącym jest
20-23% bezrobotnych, z wykształceniem średnim zawodowym i poli-
cealnym 7-18% bezrobotnych, a z wykształceniem wyższym około 7%
bezrobotnych (por. fig. 1 i fig. 2). Jednocześnie wielu pracodawców
nie może znaleźć chętnych do pracy.
Powstaje pytanie: gdzie jest praca, dlaczego na niektóre kierunki brak
kandydatów, a niektóre są oblężone? Wydaje się, że odpowiedź nie jest
jednoznaczna — czy właśnie ten, a nie inny kierunek studiów da nam
w przyszłości zatrudnienie. Powstaje pytanie: jakimi pobudkami powi-
nien kierować się każdy trzeźwo myślący młody człowiek przy wyborze
kierunku studiów.
Są tacy, którzy wybierają kierunki najbardziej oblegane, bądź właśnie
„świeżo” otwarte. Ponoć tak jest bezpieczniej i ciekawiej. Asekuranci za-
bezpieczają się na kilku frontach, składając papiery na przynajmniej
dwóch uczelniach. Trzeźwo stąpający po ziemi nie dają się tak łatwo
zwieść modzie i pędowi tłumu. W swoich decyzjach kierują się rynkowy-
mi tendencjami i opiniami prognostyków. W imię przyszłej kariery zawo-
dowej potrafią nawet zrezygnować ze swoich pasji, co też nie jest tak
bardzo i zawsze słuszne.
Dyplom magistra obecnie w Polsce może mieć praktycznie każdy młody
człowiek. Nie każdy jednak może ukończyć kierunek studiów, który otworzy
przed nim świetlaną przyszłość. Liczy się zatem nie tylko trafny, przemyśla-
ny wybór, ale również osiągnięty perfekcjonizm zawodowy i wysokie miejsce
w rankingu uczelnianym, a to nie zawsze wiąże się ze studiami na najbar-
dziej obleganym kierunku.
Odpowiadając na tak sformułowane pytania twierdzimy, że na ryn-
ku krajowym i europejskim praca będzie w obszarze firm produkcyj-
nych i usługowych High-Technology, w firmach opieki zdrowotnej, re-
habilitacji, turystyki i zabezpieczenia socjalnego. Będzie też praca
w transporcie, komunikacji, budownictwie, wytwarzaniu żywności
i produkcji surowców rolniczych. Jednakże praca będzie tylko dla

12
najlepszych, najlepiej przygotowanych i rozumiejących współczesne
wyzwania nowej ekonomii.

Kierunki przyszłościowe (oni nie będą mieli problemów ze znalezieniem pracy):


◆ Informatycy,
◆ Specjaliści od telekomunikacji,
◆ Biotechnolodzy,
◆ Pracownicy obsługi procesów integracji regionalnej,
◆ Pracownicy ochrony zdrowia (lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci).

Najbardziej oblegane kierunki na Pomorzu:


Uniwersytet Gdański Liczba kandydatów na 1 miejsce
Psychologia 25
Informatyka 13
J. angielski w KKNJO 10
Politologia 10
Pedagogika 9
Slawistyka 8
Skandynawistyka 8
Politechnika Gdańska Liczba kandydatów na 1 miejsce
Zarządzanie i marketing 10
Architektura 7
Biotechnologia 7
Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu Liczba kandydatów na 1 miejsce
Turystyka i rekreacja 10
Wychowanie fizyczne 6
Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni Liczba kandydatów na 1 miejsce
Stosunki międzynarodowe 19
Kierunki wojskowe 7
Akademia Morska w Gdyni Liczba kandydatów na 1 miejsce
Organizacja usług turystyczno-hotelarskich 8
Zarządzanie przedsiębiorstwem 6
Pomorska Akademia Pedagogiczna w Słupsku Liczba kandydatów na 1 miejsce
Pedagogika specjalna z resocjalizacją 14
Geografia/specjalność: turystyka 5

Źródło: według Rządowego Centrum Studiów Strategicznych

Trzeba też stwierdzić, że kierunek ukończonych studiów nie zawsze jest


i będzie dla pracodawców istotny. Są jednak stanowiska, na których kierunek
studiów ma kluczowe znaczenie. Dotyczy to przede wszystkim stanowisk
specjalistycznych, np. w branży technicznej, stanowisk związanych z informa-
tyką, telekomunikacją, przetwórstwem żywności, ochroną środowiska, wy-
twarzaniem leków. Są też stanowiska, na których wykształcenie nie ma decy-
dującego znaczenia. Są to tzw. stanowiska uniwersalne, czyli niespecjali-
styczne, np.: sekretarka, księgowy, doradca podatkowy, asystentka, przed-
stawiciel handlowy — pod warunkiem, że nie sprzedaje produktów wymaga-
jących wiedzy specjalistycznej.
Trzeba zdać sobie sprawę, że żyjemy już w nowych wyzwaniach cywiliza-
cyjnych XXI wieku i tej rzeczywistości nie można zmienić nawet występując
z UE. Musimy te wyzwania rozumieć i stosować się do nich, tak jak to okre-
śla Deklaracja Bolońska z 1999 roku:
„Stajemy w obliczu ogromnej zmiany w systemie nauczania i w zakresie
warunków pracy, które ukierunkowane są na dywersyfikację zawodowych ka-
rier, gdzie edukacja i szkolenie podczas całego życia stają się obligatoryjne.
Jesteśmy winni naszym studentom i całemu społeczeństwu, stworzenie takie-

13
go systemu szkolnictwa wyższego, w którym dostarcza się najlepsze możli-
wości, aby szukać i znajdować własną dziedzinę doskonalenia. Otwarty euro-
pejski obszar daje dobre perspektywy dla szkolnictwa wyższego, ale oprócz
dywersyfikacji wymaga również ciągłych wysiłków w likwidowaniu barier i roz-
wijaniu ram nauczania i uczenia się, które umożliwiałyby mobilność i jeszcze
bliższą współpracę.” (Według Deklaracji Bolońskiej)

Wyzwania cywilizacyjne początku XXI wieku


Wspomniano wcześniej, że rozwój cywilizacji naukowo-technicznej będzie wy-
znaczał kierunki rozwoju szkolnictwa technicznego, ekonomicznego, a nawet
humanistycznego. Z punktu widzenia omawianego tematu, szczególnego zna-
czenia nabiera cywilizacja naukowo-techniczna. Cywilizacja naukowo- -technicz-
na to jedna z podstawowych cech cywilizacji tworzącej się współcześnie w kra-
jach rozwiniętych gospodarczo. Głównym jej wyznacznikiem jest sprzężenie po-
między nauką, techniką i gospodarką w procesie rozwoju społeczeństwa.
Wobec tego można zaryzykować twierdzenie, że kształcenie w europej-
skich i polskich uczelniach technicznych będzie ściśle związane z rozwojem
cywilizacyjnym w skali kraju, w skali europejskiej i globalnej. Osiągnięty po-
ziom cywilizacji europejskiej i światowej niewątpliwie wyznaczać będzie wy-
magane standardy kształcenia w Polsce. Z kolei osoby wykształcone będą tę
cywilizację rozwijać w kraju lub za granicą i przyczyniać się tym samym do
dalszego postępu cywilizacyjnego w skali kraju, Europy i w skali światowej.
Jest to ogromnie frapujący problem naukowy i praktyczny. Ukazało się szereg
publikacji poruszających to zagadnienie z perspektywy europejskiej lub amerykań-
skiej. Można tu wymienić pracę Roberta Heilbronera, filozofa, pt. „Wizja przyszłości”
oraz pracę Jamesa Davisa, politologa i badacza stosunków społecznych, pt. „XXI
wiek i dalej”. Ostatnio ten temat podejmuje wielu autorów. Autorzy ci zgodni są, że
o ile nie jesteśmy w stanie przewidzieć wydarzeń, to możemy przewidywać trendy
i kierunki rozwoju ludzkości. Zdaniem Heilbronera trwać będzie nadal burzliwy roz-
wój techniki i technologii we wszystkich dziedzinach. Ludzkość co najmniej do koń-
ca XXI stulecia budować będzie nowe różnorodne urządzenia i obiekty techniczne,
coraz doskonalsze środki łączności i komunikacji, produkować udoskonaloną
i ekologiczną żywność, coraz skuteczniejsze leki, ale także i coraz skuteczniejsze
rodzaje broni. Nic też nie zapowiada, by ten burzliwy rozwój cywilizacyjny wpłynął
łagodząco na obserwowaną w ostatnim półwieczu agresywność społeczeństw.
Coraz bardziej ucywilizowana ludzkość będzie coraz lepiej uzbrojona, a więc sama
dla siebie coraz bardziej niebezpieczna. Według Heilbronera, już w pierwszej poło-
wie XXI wieku muszą zostać rozwiązane trzy podstawowe problemy dotyczące:
1) Ochrony coraz bardziej zagrożonego środowiska naturalnego,
2) Rozsądnego sposobu „administrowania i zarządzania” naszą planetą,
która w warunkach współczesnej cywilizacji naukowo-technicznej staje się or-
ganizmem coraz bardziej zintegrowanym komunikacyjnie, ekologicznie, eko-
nomicznie, społecznie i politycznie,
3) Kształcenia społeczeństw zarówno tych rozwiniętych, jak i zapóźnionych
gospodarczo. Pomoc materialna dla całej grupy państw południa będzie
efektywna tylko na gruncie rozwoju edukacji.
Problem administrowania i zarządzania w skali globalnej staje się coraz bar-
dziej pilny ze względu na ogromne zagrożenie ekologiczne i niebezpieczeń-
stwo militarne, jakie niesie ze sobą rozwój techniki. Tezę tę potwierdzają kon-
sekwencje ataku na WTC z 11.09.2001.

14
Prawdopodobnie przez cały XXI wiek utrzymają się, a nawet będą pogłębiać się
drastycznie, różnice między regionami rozwiniętymi gospodarczo i zamożnymi
a regionami biednymi. Do bogatych regionów Ameryki Północnej i Europy dołą-
czą zapewne region Dalekiego Wschodu i być może Bliskiego Wschodu, pod-
czas gdy w Azji Południowej, Afryce i Ameryce Łacińskiej nadal dominować bę-
dzie ubóstwo. Zdaniem Jamesa Davisa w XXI wieku nadal w pełni obowiązywać
będzie zasada, że o sojuszach militarno-politycznych zdecydują nie tradycje czy
sympatie polityczne, lecz przede wszystkim interesy gospodarcze, a głównie ro-
pa i gaz. Obserwujemy początek zjawiska potęgowania różnic pomiędzy grupa-
mi społecznymi i narodowymi na tle religijnym, z jednoczesnym narastaniem fa-
natyzmu religijnego. Ameryka Północna szukać będzie sojuszników politycznych
i gospodarczych nie tyle w Europie Zachodniej, co w rejonie Pacyfiku, a więc
w Japonii, Chinach i Korei. Dla tych krajów USA stanie się naturalnym i najbar-
dziej zgodnym z państwowymi interesami sojusznikiem. Równocześnie może na-
rastać niechęć pomiędzy najbogatszymi i najbiedniejszymi, a także rywalizacja
w gronie najbogatszych, np. między Zjednoczoną Europą i USA.
Jako przedmiot dyskusji o wyzwaniach XXI wieku z pewnością może też posłu-
żyć praca Roberta B. Reicha pt. „The Work of Nations” (Blueprint for the Future,
Simon&Schuster, 1991), w której autor przedstawia przyszłą strukturę zatrudnie-
nia. Według tego autora dotychczasowe kategorie zatrudnienia typu produkcja-
usługi, pracownik z wyższym-średnim wykształceniem, wykwalifikowany — nie-
wykwalifikowany, robotnik — pracownik, umysłowy — rolnik, nie odzwierciedlają
już rzeczywistości. I szybko przejdą do historii. Otaczająca nowa rzeczywistość
akceptuje nowy podział zatrudnionych według rodzaju wykonywanej pracy.

Routine production services, czyli obsługa rutynowej


produkcji lub rutynowego wytwarzania
Pracownicy zaliczani do tej grupy wykonują powtarzalne zadania według
z góry ustalonych instrukcji. Zadania te są wykonywane przy wytwarzaniu
różnorodnych produktów, które są lub mogą być przedmiotem handlu mię-
dzynarodowego. Ta grupa pracowników obejmuje nie tylko tradycyjnych ro-
botników, lecz również majstrów, kierowników niższych szczebli zarządzania
czy też mniej kreatywny personel średniego szczebla. Mogą do niej należeć
nawet operatorzy komputerów, jeśli wykonują rutynowe zajęcia. Specyfiką
rutynowych producentów-wytwórców jest to, że ich funkcje mogą być wyko-
nywane gdziekolwiek na świecie, a więc konkurują oni z tanią siłą roboczą
w krajach rozwijających się. Ponadto ich płace w krajach rozwiniętych rela-
tywnie spadają. W 1998 roku wykonawcy rutynowej produkcji stanowili
w Polsce około 1/3 wszystkich pracujących z tendencją malejącą. W obrębie
tej grupy pracowników następują wyraźne zmiany wymagań kwalifikacyj-
nych. W miejsce wąsko wyspecjalizowanych tokarzy, ślusarzy, frezerów,
strugaczy, spawaczy itp. występują elektromechanicy, operatorzy urządzeń
automatyki wytwórczej, operatorzy urządzeń magazynowych, transporto-
wych, umiejący posługiwać się techniką komputerową oraz posiadający wy-
obraźnię i odpowiedzialność niezbędną przy obsłudze urządzeń automa-
tycznych. Ponadto elastyczność wytwarzania i ciągła zmienność wytwarza-
nego produktu wymagają od tej grupy dużej umiejętności adaptacji oraz
uczenia się, a nawet kilkukrotnej w ciągu życia zmiany zawodu czy specjal-
ności. Obserwuje się powszechny nadmiar ludzi przygotowanych do wyko-
nywania tego typu czynności i tendencja ta będzie się pogłębiać.

15
In-person services, czyli pracownicy świadczący
usługi dla innych osób
Pracownicy należący do tej grupy wykonują proste, powtarzalne zadania
ściśle związane z miejscem użytkowania usługi. Do tej kategorii zalicza się
policjantów, nauczycieli, pielęgniarki, pracowników administracji terenowej,
pracowników biur podróży, poczty, telekomunikacji, a także sprzedawców,
sprzątaczy, taksówkarzy, sekretarki, mechaników samochodowych, masaży-
stów, rehabilitantów, ochroniarzy, kelnerów, pokojówki itp. Wykonawcy usług
stanowią w Polsce już prawie 25-30% rynku pracy z tendencją wzrostową.
W obrębie sektora usług prawidłowością jest zanikanie pewnych zawodów,
a powstawanie nowych. Przykładowo — przestaje występować jako zawód
kierowca, pojawia się natomiast dystrybutor towarów, zanika krawiec, szewc,
zegarmistrz, pojawiają się fachowcy świadczący serwis komputerowy, obsłu-
gujący kserografy, urządzenia telekomunikacyjne, technikę medyczną. Usłu-
gi potrafią jeszcze wchłonąć dużą liczbę osób, wziąwszy pod uwagę, że
w krajach rozwiniętych stanowią 40-50% rynku pracy. Ogromne możliwości
zatrudnienia będą mieć osoby świadczące usługi rehabilitacyjne, opieki nad
dziećmi i seniorami, kosmetyczki, masażyści, logopedzi, psycholodzy itp.

Symbolic-analitic services, czyli „przetwarzacze symboli”,


tzn. pracownicy wykonujący czynności koncepcyjne,
naukowe i strategiczne.
Do kategorii tej zaliczyć można menedżerów wyższych szczebli zarządzania,
naukowców, projektantów, bankierów, prawników, konsultantów, strategów mar-
ketingowych, ekonomistów, księgowych, dziennikarzy itp. Produktem pracy tej
grupy pracowników jest analiza rzeczywistości i jej przetwarzanie za pomocą da-
nych, słów oraz impulsów dźwiękowych czy wizualnych. W polskiej gospodarce
udział tej grupy stanowi 20-25% ogółu zatrudnionych, podczas gdy w gospodar-
ce amerykańskiej udział tych pracowników wzrósł z 8% (1950 r.) do ponad 35%
obecnie. Pracownicy tej grupy zatrudnionych stanowią wiodący personel w pro-
cesach badań i rozwoju. Niejednokrotnie decydują oni, jakie wyroby będą wytwa-
rzane, gdzie, w jakiej ilości, gdzie będą sprzedawane, kiedy i po jakiej cenie.
„Przetwarzacze symboli” decydują o rozwoju poszczególnych regionów krajów,
o alokacji zasobów i intensywności ich wykorzystania. Potrafią przekonać elekto-
rat do każdego niemal kandydata, do każdego prawie produktu czy do sposobu
spędzania czasu. W efekcie oni właśnie decydują o wojnie lub pokoju.
Niezależnie od progresywnych czy regresywnych systemów podatkowych,
w różnych krajach rozwiniętych zauważyć można ten sam trend: płace ruty-
nowych producentów-wytwórców relatywnie maleją (w liczbach absolutnych
naturalnie nadal wszyscy stają się stopniowo zamożniejsi), płace wykonaw-
ców usług w grupie „In-person services” są statyczne, a płace „przetwarza-
czy symboli” gwałtownie rosną. Tendencje te zaostrzą się jeszcze w miarę ob-
niżania barier celnych w światowym handlu. Im lepsze środki komunikacji
i łączności, im niższe cła, tym większa pokusa dla firm, aby swą rutynową pro-
dukcję przenieść do krajów o niższych płacach i mniejszych podatkach.
Wraz z rosnącym rozwarstwieniem materialnym maleje solidarność spo-
łeczna, co z kolei jeszcze bardziej potęguje to rozwarstwienie. „Przetwarza-
cze symboli” znają wartość wykształcenia, wobec tego skupiają się na boga-
tych przedmieściach, w obrębie których istnieją szkoły kształcące absolwen-
tów na wysokim poziomie. Skromniejsze budżety władz lokalnych w dzielni-

16
cach dla relatywnie biedniejących rutynowych producentów oznaczają gor-
sze szkoły, a zatem mieszkańcy mają mniejsze szanse na awans społeczny.
W Polsce dodatkowym problemem jest przeludniona wieś, gdzie mieszka
około 27-30% czynnych zawodowo. Polska wieś jest niedoinwestowana i da-
je słabe perspektywy młodzieży na zdobycie pełnowartościowego pełnego
wyższego wykształcenia. Dlatego też do rangi wielkiego problemu urasta ja-
kość kształcenia w niepaństwowych szkołach wyższych w ośrodkach niedo-
inwestowanych i o wysokim poziomie bezrobocia.
Z kolei rosnące rozwarstwienie prowadzi do konsekwencji politycznych i kulturo-
wych. Rutynowi producenci i wykonawcy usług związani są z gospodarką narodo-
wą czy lokalną. Natomiast dla „przetwarzaczy symboli” arenę do działania stanowi
cały świat. Sieci telekomunikacyjne i komputerowe błyskawicznie rozprowadzają ich
wynalazki, filmy, książki, strategie reklamowe, zdolności organizacyjne, wiedzę i ka-
pitał. Ludzie ci są usytuowani jak XVIII-wieczna arystokracja, „przetwarzacze symbo-
li” mają więcej wspólnego z sobie podobnymi w ich krajach, niż z własnymi klasami
niższymi. „Przetwarzacze symboli” wszystkich łączą wokół takich wspólnych haseł,
jak wolna Zjednoczona Europa czy międzynarodowa ochrona własności intelektual-
nej. Jednym słowem to nie przypadek, że klasy niższe w Stanach Zjednoczonych
i mieszkańcy starych centrów przemysłowych, np. na Śląsku nadal kultywują staro-
świecki patriotyzm, a klasy wyższe, np. architekci, informatycy, lekarze wynaradawia-
ją się. Wynikają z tego realne konsekwencje dla kształcenia w szkołach średnich
i wyższych, a szczególnie uczelniach technicznych i uniwersytetach w Polsce.
Wszyscy autorzy wypowiadający się na temat wyzwań cywilizacyjnych w począt-
kach XXI wieku są zgodni, że świat ulega bardzo szybkim zmianom. Dzisiejszy po-
stęp i rewolucja techniczna polega m. in. na tym, że im więcej się produkuje, tym
mniej jest potrzebna tzw. siła robocza, czyli rutynowi wytwórcy, natomiast rośnie za-
potrzebowanie na tzw. przetwarzaczy informacji i usługodawców. W konsekwencji ro-
śnie dochód narodowy, ale jednocześnie nie maleje bezrobocie na skutek drastycz-
nego obniżenia zapotrzebowania na „wytwórców”. Pojawiają się trudności z przekwa-
lifikowaniem „wytwórców” na „przetwarzaczy informacji” czy usługodawców. Zmiany
te oczywiście dotyczą również społeczeństwa polskiego. Nasze społeczeństwo musi
zrozumieć, że znajdujemy się w okresie wielkiej transformacji nie tylko ustrojowej, lecz
przede wszystkim cywilizacyjnej. Jesteśmy właśnie w pełnym toku tej transformacji
i jest to proces nie do zatrzymania. Jeśli zmienia się sposób wytwarzania poprzez za-
stosowanie automatycznych urządzeń sterowanych numerycznie, elastycznych sys-
temów wytwórczych, systemów CAD, CAM, CIM, w konsekwencji czego następuje
eliminacja człowieka z procesu wytwórczego, to zarówno w przemyśle, jak i budow-
nictwie, gospodarce komunalnej, ochronie środowiska i rolnictwie narastać będzie
strukturalne bezrobocie. Na miejsce niektórych zakładów wytwórczych związanych
z przetwarzaniem materiałów, ich transportem, magazynowaniem i kontrolą pojawia-
ją się nowe firmy związane z usługami i przetwarzaniem informacji. Zachodzi potrze-
ba zatrudnienia ludzi po to, aby zapewnić im możliwość godnego przeżycia a nie tyl-
ko zdobycia środków pieniężnych na utrzymanie. Niektórzy twierdzą, że obecna
transformacja w erze postindustrialnej polega w istocie na przejściu od cywilizacji pra-
cy najemnej do cywilizacji zajęć. Wydaje się, że to właśnie jest prawda.

Podsumowanie i wnioski
1. Poszerzenie UE jest niczym innym jak wstępem do globalizacji, która jest
nieuchronna. Nie można już wyobrazić sobie Polski jako zamkniętego kraju
z chronionym rynkiem, bowiem kraj taki nie będzie miał szans przeżycia.

17
2. Czynnikiem decydującym, jeśli chodzi o pozyskanie inwestycji kapitału
światowego, będzie poziom kształcenia wyższego, infrastruktura i obowiązu-
jące stawki podatkowe. Nie można się dziwić „Samsungowi”, że woli inwesto-
wać w Słowacji, gdzie zapłaci 19% CIT i PIT, niż w Barcelonie, gdzie odpo-
wiednie stawki wynoszą 35% i 48%.
3. Czynnikiem zagrażającym rozwojowi Polski w ramach UE jest niewątpli-
wie biurokracja, zarówno ta unijna, jak i krajowa. Ktoś niedawno powiedział, że
zamiast dyktatury politycznej, wszyscy razem zorganizowaliśmy dyktaturę biu-
rokratyczną. Myślę, że trzeba się nad tym zastanowić. Nie może być tak, że
księgowość firmy jest znacznie ważniejsza niż efekty, jakie ta firma przynosi.
4. Już obecnie obserwujemy w Polsce zmniejszenie dystansu pomiędzy
wsią a miastem. Działania UE doprowadzają do tego, że właśnie na wsi po-
pyt będzie rósł najszybciej. Kto tego nie zauważy i nie dostosuje swojej ofer-
ty dla wsi przegra najszybciej.
5. W 15 lat po przełomie politycznym i gospodarczym Polska wciąż jest jeszcze
robotniczo-chłopska. Marsz ku nowoczesności trwa dłużej niż sądzili entuzjaści
reform (twierdzi prof. Henryk Domański z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN).
6. Kluczem do rozwiązania tych problemów są postępy w rozwoju edukacji
na poziomie wyższym, a szczególnie ludzie zajmujący się zarządzaniem na
szczeblu taktycznym i operatywnym.
7. Dzisiaj źródłem uprzywilejowania w dostępie do pełnowartościowej edu-
kacji jest wyższa pozycja zawodowa i wyższy poziom wykształcenia rodziców.
8. Zmiany jakie nastąpiły w ostatniej dekadzie w Polsce bynajmniej nie zniwe-
lowały tych różnic, a wręcz je pogłębiły. Osoby pochodzące z rodzin inteligenc-
kich uzyskały jeszcze większe szanse na ukończenie dziennych państwowych
szkół wyższych. Często się mówi, że inteligencja, a więc „przetwarzacze symbo-
li” odniosła stosunkowo największe korzyści edukacyjne ze zmiany ustroju.
9. Nie potwierdza się teza o kryzysie inteligencji. Nadal opłaci się mieć wyż-
sze wykształcenie i wydaje się, iź społeczeństwo polskie jest o tym już na
trwałe przekonane.
10. Mamy za sobą dopiero pierwszy etap modernizacji. Ważne zadania stają
tu przed młodymi uniwersytetami powołanymi w ostatnim 10-leciu (Uniwersytet
Warmińsko-Mazurski, Zielonogórski, Opolski, Rzeszowski). Nie mniejsze zada-
nia stoją przed niepaństwowymi szkołami wyższymi w ośrodkach pozawar-
szawskich. Szkoły te albo te wyzwania podejmą, albo same się zlikwidują.

Bibliografia:
PUBLIKACJE KRAJOWE:
1. Durlik I.: Współczesne zarządzanie techniką (Modern management of
technics), Częstochowskie Wydawnictwo Naukowe, Częstochowa 2003
2. Durlik I.: Kształcenie inżynierów, techników i organizatorów produkcji w nie-
których uczelniach amerykańskich (Education of Engineers and Industrial Ma-
nagers at American Universities), Wydawnictwo Politechnika Gdańska, Instytut
Organizacji i Projektowania Systemów Produkcyjnych, Gdańsk 1985
3. Durlik I.: Organizacja produkcji i kształcenie organizatorów w warunkach roz-
woju mikroelektroniki (Industrial Management and Education of Managers in Deve-
lopment of Microelectronics), Wydawnictwo Politechnika Gdańska, Gdańsk 1989
4. Durlik I.: Organizacja i zarządzanie produkcją jako dyscyplina i kierunek
studiów (Organization and Industrial Management as Discipline and Faculty
of Studies), Komitet Nauk Organizacji i Zarządzania PAN

18
5. Durlik I.: Kształcenie w zakresie „Engineering Management”. Doświad-
czenia krajów rozwiniętych gospodarczo (Education of Engineering Manage-
ment. Experiences of Developed Economics.), Akademia Ekonomiczna we
Wrocławiu, Politechnika Wrocławska, Wrocław 1997
6. Durlik I.: Edukacja dla zmian w warunkach wyzwań cywilizacyjnych XXI
wieku (Education for Changes in 21’st Century), PTE Częstochowa, Politech-
nika Częstochowska, Częstochowa 1997.

REFERATY:
1. Durlik I.: Education of Specialists on Industrial Engineering and Manage-
ment at Technical Universities in Poland; European Academy of Industrial Ma-
nagement, Bochum — BRD, 18-20, Oct. 2000
2. Durlik I.: Kształcenie inżynierów specjalistów w zakresie Zarządzania i In-
żynierii Produkcji dla potrzeb rynku europejskiego; Konferencja Naukowa
Uniwersytetu Gdańskiego (Education of Engineers on Management and In-
dustrial Engineering for European Needs; The Scientific Conference, Univer-
sity of Gdańsk), Gdańsk — Kalskrona, September 2001
3. Durlik I.: Educating engineers to deal with future innovative challenges fa-
ced by Polish companies; Proceeding the 3’rd Global Congress on Engine-
ering Education, Glasgow Caledonian University, UK, June 2002
4. Durlik I.: Dylematy restrukturyzacji produkcji i usług w warunkach bezro-
bocia; Wydawnictwo Wyższa Szkoła Menedżerska, II-ga Konferencja Krajowa
(Dilemmas of Production and Services Reorganizing Processes in Unemploy-
ment Circumstances; The 2’nd National Conference), Legnica 2002
5. Durlik I.: Organisational concept and European experiences in imple-
menting the engineering educational system called „Work — Based Lear-
ning”, pp. 163÷167 in World Transations on Engineering and Technology
Education, editor: Pudlowski Z. J.; UNESCO International Centre for Engine-
ering Education; Monash University, Melbourne 3800, Australia
6. Garetti M.: Implementation of the Bologna Agreement in Italy; Dep. Of
Management, Economics and Industrial Engineering, Politechnico di Milano,
Milano, Italy 2002
7. Fahrni F.: The Bologna Process in Switzerland. The St. Gallen Perspecti-
ve and Experience; University of St. Gallen, ETH, Zurich 2002
8. Thorsteinsson U.: Changing Need for Education of Industrial Engineers;
Paper Presentation at Scientific Conference: Mission and Strategy of a Techni-
cal University in the European Integration Perspective, DTU Kopenham 2002
9. Zülch G.: Implementation of the Bologna Agreement in Germany; IFAB
University of Fridericiana (TH), Karlsruhe 2002

CZASOPISMA:
1. Ewolucja Szkoły Wyższej. Zmiany instytucjonalne i kultura uczelni — wy-
wiad z prof.. dr hab. Jerzym Woźnickim (The Evolution of a High School. Ad-
ministrative changes and academic culture — the interview with Full Prof. Je-
rzy Woźnicki), Master of Business Administration, Warsaw 2003, No. 2 (61)
2. Domański H.: Bardzo długi marsz (Very long march), Newseek–Polish
edition, 14th Nov. 2004, pp. 78-81
3. Walewska D.: Polska ma wielką szansę na gospodarczy sukces (Poland
has a great chance for economic success), Rzeczpospolita — Polish newspa-
per, 15th November 2004, pp. B8

19
prof. dr hab. Zbigniew Puchajda
dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Współpraca regionu Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradzkim


Federacji Rosyjskiej. Kierunki, obszary i przykłady działań

Streszczenie
Współpraca różnych partnerów z województwa warmińsko-mazurskiego i Ob-
wodu Kaliningradzkiego jest ważnym czynnikiem społecznego, gospodarczego
i kulturalnego rozwoju obu regionów. Warmia i Mazury skorzystać mogą z blisko-
ści enklawy rosyjskiej, będącej otwarciem na ogromny rynek Rosji, natomiast dla
Obwodu Kaliningradzkiego granica z województwem warmińsko-mazurskim sta-
nowić może atrakcyjny punkt styczności z obszarem Unii Europejskiej.
Mając na uwadze owe wzajemne korzyści, samorządy lokalne i terytorialne
oraz różnego rodzaju podmioty z obu stron granicy podejmują wiele inicjatyw
i działań gospodarczych i społecznych mających na celu intensyfikację współ-
pracy, a także przełamywanie występującej jeszcze wzajemnej nieufności.
Działania te mają swoje umocowanie prawne zarówno w bilateralnych porozu-
mieniach podpisanych przez organy administracji terytorialnej, jak i w jedno-
stronnie podejmowanych postanowieniach nadających współpracy pomiędzy
Warmią i Mazurami a Obwodem Kaliningradzkim priorytetowe znaczenie.
Dodatkowym impulsem, zachęcającym do rozwoju współpracy, jest promo-
wana przez Unię Europejską polityka nawiązywania bliższych kontaktów po-
między regionami z różnych krajów, w tym krajów leżących obecnie poza ze-
wnętrznymi granicami UE (Polityka Nowego Sąsiedztwa), co ma przygotować
Unię i jej sąsiadów do przyszłego poszerzenia.
Współpraca rozwija się na różnych szczeblach i poziomach administracji te-
rytorialnej, które wspierają się wzajemnie w podejmowanych działaniach. Obej-
muje także różnorodne obszary — poczynając na współpracy instytucji pu-
blicznych, poprzez niezwykle ważne kontakty biznesowe, aż po tworzenie po-
wiązań pomiędzy społecznościami obu regionów w formie imprez kulturalnych,
sportowych i innych. Ważną rolę odgrywają też euroregiony, umiejętnie łączą-
ce współpracę pomiędzy sąsiadującymi ze sobą obszarami różnych krajów.
Przyszłość wzajemnych stosunków pomiędzy Warmią i Mazurami a Obwo-
dem Kaliningradzkim zależna jest w znacznej mierze od woli współpracy bi-
lateralnej. Dlatego też należy rozwijać przede wszystkim te formy współdzia-
łania, które będą atrakcyjne dla obu stron, np. wspólne projekty finansowane
z funduszy europejskich (zwłaszcza dotyczące ochrony środowiska natural-
nego i infrastruktury — działań stymulujących harmonijny rozwój obu regio-
nów). Nie bez znaczenia jest wzajemna promocja walorów turystycznych obu
regionów, rozwój kontaktów bilateralnych pomiędzy jednostkami administra-
cyjnymi niższego szczebla oraz sprawna koordynacja wszystkich podejmo-
wanych działań. Wiodącą rolę w tych przesięwzięciach powinny odegrać
w przyszłości Biuro Regionalne Warmii i Mazur w Kaliningradzie oraz Powia-
towe Ośrodki Informacji.

20
Summary
Co-operation between various partners from Warmińsko-Mazurskie
Voivodship and Kaliningrad Oblast is an important development factor for
both regions. Warmia and Mazury may take advantage of closeness of
Russian enclave which is a kind of a "window" for the huge market of Russia;
on the other hand for Kaliningrad Oblast the common border line with the
Warmińsko-Mazurskie Voivodship may be an attractive point of contact with
the area of the European Union.
Having regard to the mutual benefits, regions from both sides of border
launch many economic and social initiatives in order to intensify the co-
operation and to break mutual distrust. These actions are legally supported
by bilateral agreements signed by organs of territorial administration as well
as unilateral decisions giving priority importance to the co?operation between
Warmia and Mazury and Kaliningrad Oblast.
The New Neighbourhood Policy promoted by the European Union is the
additional impulse to develop co-operation between border regions,
including regions outside the current UE boundaries. It should prepare the
Union and the neighbouring countries to the next enlargement.
The co-operation is developed on various levels of administration which
support each other in these activities. It comprises also various areas -
starting from cooperation of public institutions, through extremely important
business contacts, ending up with creation of links between communities by
organising cultural and sport events etc. Euroregions play an important role
too because they are an efficient tools of co-operation between neighbouring
regions from both countries.
Future of mutual relations between two regions depends strongly on the will
of bilateral co-operation. Therefore it is necessary to develop first of all such
forms of co?operation which will be attractive for both parties: common
projects co-financed by European Funds (particularly infrastructure and
environment projects stimulating harmonious development of both regions).
Promotion of tourist values, development of bilateral contacts between
administrative bodies of the lower level and efficient co-ordination of actions
- all these activities are very important. In the future the leading role should
play a Regional Office of Warmia and Mazury in Kaliningrad and Poviat
Information Centres.

Wprowadzenie
1 maja 2004 r. Polska zintegrowała się z krajami Wspólnoty Europejskiej
ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami. Dotyczy to również,
a może przede wszystkim, stosunków polsko-rosyjskich. Relacje te nabie-
rają nowego charakteru, zwłaszcza, że wyraźnie stabilizuje się rola Obwo-
du Kaliningradzkiego jako regionu pilotażowego w stosunkach Rosja —
Unia Europejska. Oznacza to włączenie się Obwodu w szerszym zakresie
do bałtyckiej przestrzeni gospodarczej. Stwarza to także wiele możliwości
ożywienia polsko-kaliningradzkich stosunków gospodarczych z państwami
Morza Bałtyckiego. Ponadto współpraca z Obwodem Kaliningradzkim wpi-
suje się w Politykę Nowego Sąsiedztwa, do której Unia Europejska przy-
wiązuje znaczącą wagę.
O tej polityce Wspólnoty Europejskiej wspomniano po raz pierwszy w III Ra-
porcie Kohezyjnym opublikowanym na początku 2004 r. Był to wyraz

21
uwzględnienia przez Komisję Europejską argumentów państw położonych
wzdłuż przyszłej, zewnętrznej, granicy Unii Europejskiej, które postulowały,
aby uruchomić nowy specjalny program pozwalający wpływać na sytuację
społeczną i gospodarczą w regionach sąsiadujących z Unią Europejską,
wzdłuż zewnętrznych granic Wspólnoty. Zakres tego programu obejmować
ma także granicę morską Unii, a podstawą działań ma być Europejska Stra-
tegia Sąsiedztwa (European Neighbourhood Strategy).
Ten nowy program nie jest związany z polityką spójności, dotyczy bowiem
państw położonych poza Unią Europejską. Jest to szczególnie ważne dla Pol-
ski, która posiada obecnie najdłuższą zewnętrzną granicę UE, przez którą
w dodatku odbywa się ogromny ruch towarów i osób. Ważne jest, aby nasz
kraj, a przede wszystkim Warmia i Mazury, włączyły się aktywnie w kształto-
wanie tej polityki. Docelowo będzie to miało ogromny wpływ na rozwój pol-
skiej gospodarki i sąsiadujących regionów.
Zbliża się 750. rocznica powstania Kaliningradu i 60. rocznica powołania
Obwodu Kaliningradzkiego. Jest to znakomita okazja do wykorzystania tych
wydarzeń w promocji regionu Warmii i Mazur, a także intensyfikacji działań
w zakresie współpracy z Obwodem.

Podstawy prawne współpracy z Obwodem Kaliningradzkim


Zakres dwustronnej współpracy pomiędzy województwem warmińsko-mazu-
rskim a Obwodem Kaliningradzkim FR został określony przez umowę za-
wartą 19 września 2001 r. pomiędzy marszałkiem województwa warmińsko-
-mazurskiego Andrzejem Ryńskim a gubernatorem Obwodu Kaliningradz-
kiego Władimirem Jegorowem. Wspomnieć należy także o podpisanym te-
go samego dnia porozumieniu pomiędzy wojewodą warmińsko-mazurskim
a administracją Obwodu Kaliningradzkiego FR o współpracy w zakresie
przejść granicznych, zwalczaniu przestępczości, współpracy służb granicz-
nych, celnych i policji, zapobieganiu klęskom żywiołowym oraz innym kwe-
stiom pozostającym w kompetencji wojewody. Treść obu dokumentów
wskazuje jednak, że nie wszystkie możliwości, wynikające z porozumienia,
zostały wykorzystane.
Inne dokumenty, istotne dla rozwoju współpracy pomiędzy województwem
warmińsko-mazurskim a Obwodem Kaliningradzkim, to:
◆ porozumienie o współpracy pomiędzy Sejmikiem Województwa Warmiń-
sko-Mazurskiego i Kaliningradzką Dumą Obwodową z 9 kwietnia 2002 r.,
◆ zatwierdzona w 2000 r. „Strategia Rozwoju Społeczno-Gospodarczego
Województwa Warmińsko-Mazurskiego”, nadająca obustronnej współpracy
istotne znaczenie,
◆ uchwała nr XXXIX/560/02 Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurski-
ego z 6 sierpnia 2002 r. w sprawie priorytetów współpracy zagranicznej Wo-
jewództwa.
Z optymizmem obserwuje się od drugiej połowy ubiegłego roku wyraźne
ożywienie współpracy. Dotyczy to wielu dziedzin życia. Powoli aktywizują się
działania gmin i miejscowości przygranicznych po obu stronach granicy,
w czym doniosłą rolę odgrywa działalności Konsulatu Generalnego RP w Ka-
liningradzie. Mimo narzekań i niekończących się dyskusji wymiana handlowa
z Obwodem Kaliningradzkim kształtuje się na poziomie przekraczającym 300
mln USD, a uwzględniając nieformalną wymianę wartość ta jest znacznie wyż-
sza. Stałe kontakty z Obwodem utrzymuje co najmniej 26 podmiotów repre-

22
zentujących gospodarkę, kulturę, naukę i szkolnictwo wszystkich szczebli, in-
frastrukturę, turystykę itp.

Kierunki i obszary współpracy


Współpraca gospodarcza — choć bardzo ważna — to tylko część szero-
kich możliwości rozwoju stosunków Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradz-
kim. Jej efektywność jest także uwarunkowana stanem wzajemnego pozna-
nia się społeczeństw obu regionów. Dlatego tak ważną rolę w zintensyfikowa-
niu wzajemnych stosunków powinny między innymi odegrać:
◆ podejmowanie wspólnych projektów strukturalnych współfinansowanych
przez Unię Europejską (tu niezwykle ważną rolę spełnić mogą projekty reali-
zowane wspólnie w ramach programu TACIS),
◆ współpraca w zakresie infrastruktury: drogi, przejścia graniczne, komuni-
kacja itp.,
◆ wymiana kulturalna,
◆ współpraca uniwersytetów, wyższych szkół i instytutów naukowych, za-
równo w zakresie dydaktyki, jak też badań naukowych,
◆ wymiana doświadczeń w kształtowaniu i wychowywaniu młodzieży,
◆ współpraca przygraniczna.
Nie bez znaczenia jest fakt, że w Obwodzie Kaliningradzkim żyje około pię-
ciotysięczna Polonia. Oczekuje ona naszej serdeczności i pomocy. Może być
istotnym czynnikiem promującym polską obecność w Obwodzie.
Ważną dziedziną, która ma dla obu stron szczególne znaczenie jest ochro-
na środowiska naturalnego. Dotyczy to zarówno sformułowania wspólnych
programów, jak też szukania możliwości sfinansowania ich realizacji. Znaczą-
cym obszarem współpracy może być dziedzina zachowania dziedzictwa kul-
turowego i renowacja zabytków.

Przykłady działań
Jest wiele znakomitych przykładów bilateralnej współpracy na różnych
płaszczyznach i poziomach. Mają one istotne znaczenie dla rozwoju współ-
pracy międzyregionalnej. Szczególnie cenne są inicjatywy podejmowane na
poziomie lokalnym oraz przez organizacje pozarządowe, ponieważ działają
najbliżej obywatela.
Należy zauważyć, że na 21 powiatów województwa warmińsko-mazurski-
ego aż 14 ma nawiązane kontakty z partnerami w Obwodzie Kaliningradz-
kim. Są to jednak kontakty o niskim stopniu sformalizowania, ponieważ tyl-
ko 5 z nich ma zawarte umowy bilateralne (powiaty ziemskie: bartoszycki,
lidzbarski i węgorzewski oraz powiaty grodzkie: Olsztyn i Elbląg), a jeden
powiat (kętrzyński) podpisał list intencyjny. Wiele powiatów angażuje się
we współpracę ponadgraniczną poprzez członkostwo w euroregionach.
Podejmowane działania wynikają z bezpośrednich kompetencji powiatów
(kultura, oświata, sport, ekologia i współpraca służb ratowniczych) a także
obszarów współpracy prowadzonej przez gminy (działania na rzecz otwar-
cia i zwiększenia przepustowości przejść granicznych, wspieranie lokalne-
go biznesu, promocja turystyki, wspólne imprezy kulturalne i sportowe).
Powiaty postrzegają kontakty z Obwodem Kaliningradzkim jako niezwykle
ważne dla rozwoju lokalnego, licząc głównie na przyciągnięcie inwestorów
w pobliże rosyjskiej enklawy traktowanej jako naturalne „wrota” wielkiego,
rosyjskiego, rynku.

23
Współpraca samorządów regionalnych i lokalnych
Do najważniejszych działań podejmowanych na poziomie regionalnym za-
liczyć można współpracę trójstronną pomiędzy Warmią i Mazurami, powia-
tem Bornholm (Dania) oraz Obwodem Kaliningradzkim. Współpracę tę nawią-
zano w 2002 r., a w styczniu 2003 r. zorganizowano w Olsztynie Forum Trzech
Partnerów, na którym zapoczątkowano wspólne przedsięwzięcia w zakresie
biznesu, szkolnictwa zawodowego, rozwoju obszarów wiejskich, spraw spo-
łecznych, zdrowia, kultury i mediów. Od tego czasu zrealizowano wiele wspól-
nych projektów, planowane są kolejne.
Nie sposób też nie wspomnieć o udziale przedstawicieli samorządu woje-
wódzkiego w pracach komisji Polsko-Rosyjskiej Rady ds. Współpracy Regio-
nów Północnych RP z Obwodem Kaliningradzkim FR, tematycznych konfe-
rencjach naukowych, targach i imprezach dla przedsiębiorców (np. coroczne
targi POLEXPORT w Kaliningradzie).
Istotna jest też współpraca samorządów w ramach euroregionów, działają-
cych jako międzynarodowe stowarzyszenia lokalnych i regionalnych jedno-
stek administracyjno-terytorialnych, mających na celu stymulowanie na swo-
im obszarze rozwoju społeczno-gospodarczego, wpływając w ten sposób na
poprawę sytuacji miejscowych społeczności.
Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego działają następujące eu-
roregiony:
◆ Bałtyk — zrzesza partnerów z Polski (z woj. warmińsko-mazurskiego —
37 gmin i miast oraz 2 powiaty), Danii, Łotwy, Litwy, Szwecji i Rosji; eurore-
gion aktywnie pozyskuje środki z Funduszu Małych Projektów Euroregional-
nych Phare na liczne projekty realizowane przez jego partnerów;
◆ Niemen — zrzesza partnerów z Polski (z woj. warmińsko-mazurskiego —
5 gmin i 1 powiat), Litwy, Białorusi i Obwodu Kaliningradzkiego;
◆ „Łyna-Ława” — zrzesza partnerów z pogranicza.
Ciekawym przykładem współpracy na poziomie lokalnym mogą być „Dni
Polskie w Czerniachowsku” (w Obwodzie Kaliningradzkim), które odbyły się
w dniach 2? 3 października 2004 r. Organizowało je Muzeum Kultury Ludowej
w Węgorzewie, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” oraz Towarzystwo „Ojco-
wizna”. Dni Polskie obejmowały prezentacje wystaw historycznych i arty-
stycznych (malarstwa, ceramiki i fotografii), koncerty muzyczne i występy ze-
społów artystycznych, prezentacje książek, wydawnictw oraz potraw pol-
skich, pokazy rzemiosł tradycyjnych itd. Impreza była współfinansowana
z funduszy Unii Europejskiej, Euroregionu „Niemen”, Urzędu Marszałkow-
skiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego, starostwa powiatowego
w Węgorzewie oraz Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich.
Inny przykład współdziałania to coroczny międzynarodowy spływ kajakowy
z miejscowości Stopki (gm. Sępopol) do miejscowości Prawdinsk (Obwód
Kaliningradzki). Spływ odbywa się w maju, a jego organizatorzy — Urząd Mia-
sta Bartoszyce, Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurski-
ego, Starostowo Powiatowe w Bartoszycach oraz Urząd Miasta i Gminy Sę-
popol — liczą na wypromowanie w ten sposób przejścia granicznego w Stop-
kach, które byłoby dla gminy Sępopol ważnym impulsem rozwoju.
Z kolei Starostwo Powiatowe w Kętrzynie, przy udziale Urzędu Marszałkow-
skiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego, organizuje co roku — na
przełomie maja i czerwca — międzynarodowy rajd rowerowy o puchar Kon-
sula Generalnego RP w Kaliningradzie na trasie Kętrzyn (PL) — Prawdinsk

24
(FR). Impreza ta ma na celu promocję współpracy między regionami przygra-
nicznymi, od przyszłego roku planuje się rozszerzyć dotychczasową formułę
lokalną na wymiar regionalny.

Współpraca w obszarze biznesu


W obszarze kontaktów gospodarczych cenną inicjatywą jest Międzynaro-
dowe Centrum Szkoleniowo-Konsultingowe dla małej i średniej przedsiębior-
czości, utworzone we wrześniu 2004 r. Jego powstanie jest wynikiem współ-
pracy pomiędzy Olsztyńską Wyższą Szkołą Informatyki i Zarządzania, Zrze-
szeniem Prywatnego Handlu i Usług w Olsztynie, władzami Obwodu Kalinin-
gradzkiego i Kaliningradzkim Państwowym Uniwersytetem Technicznym.
Centrum ma szkolić przedsiębiorców w zakresie prawa obowiązującego
w obu krajach, planowane sa również kursy języków obcych ukierunkowane
na specjalności biznesowe. Podpisane porozumienie przewiduje, że główny
ośrodek Centrum znajdować ma się w Kaliningradzie, natomiast jego filie bę-
dą mogły powstawać w innych miastach, także na Warmii i Mazurach.
Inny przykład współpracy w tej dziedzinie to cykl audycji radiowych pt. „Biz-
nes bez granic” przygotowywany i emitowany od pół roku, co czwartek, w Ra-
diu Olsztyn, a finansowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczo-
ści, przy współudziale Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-
-Mazurskiego. Honorowy patronat nad tym przedsięwzięciem objął marszałek
województwa. Uwieńczeniem projektu jest publikacja pt.: „Biznes bez granic.
Poradnik dla przedsiębiorców”, która w najbliższym czasie zostanie wydana
przez Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Współpraca organizacji pozarządowych


Ważnym przykładem współpracy na płaszczyźnie organizacji pozarządo-
wych jest program „Forum Przyjaznego Sąsiedztwa”. Jest on realizowany
przez Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, Stowa-
rzyszenie Wspólnota Kulturowa „Borussia” z Olsztyna, Regionalne Centrum
Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych w Gdańsku, we współ-
pracy z Departamentem Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Forum to
jest miejscem spotkań osób, organizacji i instytucji, które chcą realizować
ideę przyjaznej współpracy ponad granicami. Jego zadaniem jest wspieranie
rozwoju współpracy transgranicznej partnerów społeczno-gospodarczych
(samorządy lokalne, instytucje i organizacje społeczne, przedsiębiorstwa)
województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego z Obwodem Kalinin-
gradzkim i regionami przygranicznymi Litwy.

Plany na przyszłość
Jako priorytetowe działania dotyczące dalszej współpracy z Obwodem Ka-
liningradzkim do zrealizowania w 2005 r. uznać należy:
◆ pełne zrealizowanie zaplanowanych przedsięwzięć ujętych w „Kalenda-
rzu współpracy województwa warmińsko-mazurskiego z Obwodem Kalinin-
gradzkim”,
◆ zorganizowanie Dni Warmii i Mazur w Kaliningradzie z wystawą gospo-
darczą, regionalną ofertą turystyczną i kulturalną, zawodami sportowymi itp.,
◆ wyposażenie Powiatowych Ośrodków Informacji w wiedzę o Obwodzie
Kaliningradzkim i podejmowanych działaniach,

25
◆ opracowanie założeń powołania w Kalinigradzie Regionalnego Biura
Warmii i Mazur, spełniającego funkcje Centrum Informacyjnego o Regionie,
a jednocześnie prowadzącego pośrednictwo w nawiązywaniu kontaktów mię-
dzy instytucjami, organizacjami, firmami i osobami fizycznymi z Regionu War-
mii i Mazur i Obwodu Kaliningradzkiego. Biuro takie powinno w przyszłości
poszerzyć zakres działań o współpracę z Litwą, Łotwą i Estonią.
Intensyfikacja współpracy Warmii i Mazur z Obwodem Kaliningradzkim wy-
maga dobrej koordynacji podejmowanych przedsięwzięć. Rolę tę w Urzędzie
Marszałkowskim pełni Departament Integracji Europejskiej i Współpracy z Za-
granicą.

Bibliografia
1. Kalendarium współpracy Województwa Warmińsko-Mazurskiego z Ob-
wodem Kaliningradzkim, Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-M-
azurskiego, Olsztyn? Elbląg 2004 r.
2. Raport „Polsko-rosyjska współpraca transgraniczna”, Wspólnota Kulturo-
wa „Borussia”, Olsztyn 2004 r.
3. Modzelewski Wojciech T., „Współpraca na pograniczu polsko-rosyjskim.
Wymiar regionalny i lokalny” — Polska wobec Obwodu Kaliningradzkiego, In-
stytut Nauk Politycznych UWM, Olsztyn 2004 r.
4. Szlachta Jacek, Wnioski dla Polski wynikające z raportu kohezyjnego Ko-
misji Europejskiej „Nowe partnerstwo dla spójności. Konwergencja, konku-
rencyjność, współpraca. Trzeci raport na temat spójności gospodarczej i spo-
łecznej”, Luksemburg 2004. Ekspertyza dla Ministerstwa Gospodarki i Pracy,
Warszawa, maj 2004 r.
5. Materiały Departamentu Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

26
dr Krystyna Kubik
adiunkt Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku

POLSKI MENEDŻER WOBEC WYZWAŃ INTEGRACJI


Z UNIĄ EUROPEJSKĄ

„Efektywność nowoczesnego społeczeństwa, jego zdolność do nowych osiągnięć,


być może nawet zdolność przetrwania coraz bardziej zależą od skuteczności ludzi,
którzy pracują w różnych organizacjach jako kierownicy. Skuteczni menedżerowie
szybko stają się dla społeczeństwa jednym z jego kluczowych zasobów, a skutecz-
ność w zarządzaniu głównym warunkiem indywidualnych sukcesów i osiągnięć”.
Peter F. Drucker

Streszczenie
Artykuł jest próbą przybliżenia znaczenia integracji Polski z Unią Europejską.
Wiele miejsca poświęcono konsekwencjom wynikającym z integracji dla przedsię-
biorstw i menedżerów. Zaprezentowano nowe role i zadania menedżerów, które
pozwolą im na sprostanie wyzwaniom konkurencyjnego rynku. Integracja z pew-
nością staje się kluczem do lepszej przyszłości każdej organizacji. W procesie in-
tegracji szczególną uwagę zwrócono na kapitał ludzki, ponieważ to ludzie decy-
dują o sukcesie. Sukces przedsiębiorstwa uzależniony jest od jakości kadr, gdyż
to ich jakość, ich możliwości i cały potencjał oraz sposób, w jaki przekłada się to
na sukces zawodowy oraz sukces firmy, ten zaś na sukces regionu, a sukces re-
gionu na sukces kraju — to wszystko będzie świadczyło o pozycji naszej gospo-
darki i tak będą nas postrzegać w gospodarce unijnej i gospodarce świata.

ROZWAŻANIA WSTĘPNE
Transformacja ustrojowa w Polsce powoduje radykalne zmiany zasad i re-
guł organizujących życie społeczne. Gospodarka wolnorynkowa zmusza
podmioty gospodarcze do bezwzględnego konkurowania ze sobą i troszcze-
nia się o własną egzystencję. Podstawą utrzymania konkurencyjności firmy
jest zwiększenie wydajności i poprawianie jakości oferowanych produktów
i usług. Sukces osiągają te firmy, które są w stanie sprostać wyzwaniom kon-
kurencyjnego rynku. Rozwój społeczeństwa informatycznego następuje tak
szybko, jak nigdy wcześniej. Wartości ludzkie i identyfikowane wzory zacho-
wań stają się coraz bardziej zróżnicowane. Dzisiejsze czasy są szczególnie
trudne, przysparzają one wiele problemów właścicielom oraz menedżerom,
którzy mimo trudności i okresu recesji starają się prowadzić swoje firmy do
sukcesu. Nowe wyzwania, jakie stawia przyszłość przed współczesnymi
przedsiębiorstwami, wymagają ciągłego doskonalenia procesów i instrumen-
tów zarządzania, a tym samym zmian. Następuje zasadnicze przewartościo-
wanie rangi zasobów i czynników rozwoju, na rzecz potencjału intelektualno-
-informacyjnego tworzonego przez naukę i edukację. Czynnikiem decydują-
cym o przetrwaniu przedsiębiorstwa na konkurencyjnym rynku jest jego kapi-
tał intelektualny, który jest równie ważny, jak kapitał finansowy. Wiedza, kre-
atywność, przedsiębiorczość i zaangażowanie pracowników, a także umiejęt-
ność strategicznego myślenia i szybkie dostosowanie się do zmian sprawia-

27
ją, że organizacje zmieniają się w nowoczesne. Intensyfikacja przekształceń
strukturalnych w kierunku dziedzin wysokiej techniki oraz sfery nowocze-
snych usług przetwarzających informacje na powstawanie nowych szczegól-
nych produktów, które pozwalają przedsiębiorstwom sprostać wyzwaniom
konkurencyjnego rynku Unii Europejskiej. Następują zmiany w hierarchii war-
tości polegające na wzroście znaczenia potrzeb niematerialnych, np.: wolny
czas, poczucie podmiotowości, komfort psychiczny i samorealizacji.
Integracja Polski z Unią Europejską niesie wielkie wyzwania dla współ-
czesnych menedżerów zarządzających organizacjami, będąc z jednej stro-
ny olbrzymią szansą, a z drugiej „być, albo nie być”. Polskie przedsiębior-
stwa, aby przetrwać w warunkach dynamicznie zmieniającego się otocze-
nia i galopującej konkurencji, zmuszone są do podejmowania ryzykow-
nych decyzji, które dotyczą misji, kierunku strategii oraz nowych metod za-
rządzania. Podejmowane decyzje powinny uwzględniać wszelkie zmiany
zachodzące w otoczeniu zewnętrznym, jak i wewnętrznym przedsiębior-
stwa. Kluczową powinnością menedżerów musi być zapewnienie konku-
rencyjności organizacji, którymi kierują, dostosowując jej strategię do po-
trzeb otoczenia charakteryzującego się wzrostem wymagań co do jakości,
usług i produktów. Z analizy polskiego rynku wynika jednoznacznie, że
w każdej organizacji działającej w nowych strukturach organizacyjnych,
gruntowne zmiany są jedyną alternatywą przetrwania i funkcjonowania na
bardzo wymagającym konkurencyjnym rynku. Zmiany powinny zachodzić
przede wszystkim w mentalności menedżera i całego kapitału ludzkiego,
który odpowiedzialny jest za sukces własny i firmy. To, jakie nastawienie do
zmian mają pracownicy, wpływa na skrócenie bądź wydłużenie okresu
adaptacyjnego. Szybkie odnalezienie się polskich przedsiębiorstw w no-
wych warunkach wymaga od menedżerów bycia elastycznym i tolerancyj-
nym w stosunku do innych kultur i zachowań pracowników.
Integracja z Unią Europejską pozwoliła polskim przedsiębiorcom na
szybkość i łatwość dostępu do klienta zagranicznego. Położenie geo-
graficzne Polski predestynuje naszą gospodarkę do stworzonego
w przyszłości centrum handlowego całej Europy. Taka wizja jasnej stro-
ny naszej gospodarki z pewnością może być determinacją dla całego
polskiego biznesu. Aby jednak wizja stała się rzeczywistością, wymagać
to będzie dokładnej analizy rynku, poznania potrzeb i wymagań klienta,
wprowadzania nowych technologii i technik informatycznych, które po-
zwolą na szybki przepływ informacji, a także stosowania nowych metod
zarządzania. By sprostać tym wyzwaniom, przedsiębiorstwa muszą
uczyć się zmian, i doskonalić swoją kadrę. Nasuwa się pytanie, w jaki
sposób można te zmiany wprowadzać i kto ma to czynić? Menedżerowie
mają świadomość konieczności wprowadzania zmian, aczkolwiek nie
zawsze wiedzą, jak to zrobić. Często stawiają sobie pytanie, czy należy
zmienić całą strategię, czy tylko ją modernizować, nie wiedzą też, jaki
ma być wiodący kierunek tych zmian, aby firmę rozwijać. Należy odpo-
wiedzieć sobie na pytanie: co robić, a czego unikać w procesie zmian?
Odpowiedź na tak zadane pytanie daje tabela 1.

28
Tabela 1. Co robić, a czego unikać w procesie zmian

WPROWADZAJ UNIKAJ
Klarowną strategię, która będzie konsekwentnie Braku bieżącego zarządzania relacjami
realizowana z udziałowcami
Rozwijaj i motywuj zespół — twoi pracownicy to Nieterminowego przekazywania informacji
twój największy kapitał współpracownikom
Licz zyski (gotówka w kasie), a nie wysokość Braku systemu kontroli i analiz kosztów zakupów
obrotów oraz działań inwestycyjnych
Dbaj o szybki przepływ formalnej komunikacji Braku systemu zarządzania opartego
i informuj podwładnych na delegacji zadań
Regularna weryfikacja podejmowanych działań, Lepiej dobrze na czas niż wspaniale na jutro
„ sądy rozsądku”
Źródło: Opracowanie własne

Literatura prezentuje dwa sposoby wprowadzania nowych modyfikacji sta-


rych strategii przedsiębiorstw.
Pierwszy z nich polega na wprowadzaniu radykalnych zmian w przedsię-
biorstwie.Na drugi sposób składa się stopniowe wprowadzanie w przedsię-
biorstwie ewolucyjnych zmian. Polskie przedsiębiorstwa bardziej skłaniają się
do drugiego sposobu, zmieniają się stopniowo, wprowadzając strategię ma-
łymi krokami, jednocześnie rezultaty zmian testują i dostosowują do otocze-
nia, a także modyfikują strategię na bieżąco. Z praktycznego punktu widzenia
strategia powstaje w toku działania, a poprzez to realizowana jest misja
przedsiębiorstwa w sposób ewolucyjny.
Każde przedsiębiorstwo, aby wzmocnić swoją pozycję na konkurencyj-
nym rynku, powinno wprowadzać nowe, wysokiej jakości produkty, popra-
wiać jakość dotychczasowych, dbać o lepszą obsługę klienta i obniżać ce-
ny. Stosowanie tych czynników pozwoli na pozyskanie nowych klientów.
W działalności przedsiębiorstwa ważną kwestią jest jego strategia defen-
sywna, ponieważ z punktu widzenia maksymalnego wykorzystania możli-
wości rozwoju, niewielkim nakładem sił i środków może zwiększyć sprze-
daż swoich produktów. Wymaga to dokładnej penetracji rynku firmy, które-
go strategia jest szczególnie ważna w sytuacji zwiększających się kosztów
wejścia na nowe rynki i skromnych zasobów firmy. Aby sprostać tym
wszystkim wyzwaniom, organizacja musi mieć dynamicznego i skuteczne-
go w działaniu menedżera. Powinien on stanowić siłę napędową całej or-
ganizacji. Dlatego też jego osobowość, cechy charakteru i kompetencje
muszą spełniać oczekiwania całego zespołu, który jest współodpowie-
dzialny w tworzeniu dobrej pozycji firmy.

NOWE ROLE I ZADANIA MENEDŻERA


W PROCESIE ZMIAN
We współczesnym świecie rośnie rola wiedzy, która staje się atutem każde-
go menedżera i podstawowym zasobem ekonomicznym przedsiębiorstwa.
Wiedza wymusza konieczność efektywnego wykorzystania nowych, skutecz-
nych metod zarządzania i wprowadzania nowych technologii1. Współczesny
rynek skłania do refleksji zarówno nad teorią, jak i praktyką konkurencji rozu-
mianej jako proces współzawodnictwa uczestników globalnej gospodarki.

1
T. A. Stewart: The Weath of Knowledge, Intellectual Capital and theTwenty-First Century Organization, Nichols
realey publishing, London 2001, s. 5.

29
Pogłębiający się postęp techniczny, zachodzące zmiany żądań i potrzeb ryn-
ku, rozwój handlu światowego i globalizacja rynków, a także skracanie cyklu
życia produktu powoduje zmianę zadań i ról menedżera w zarządzaniu i kie-
rowaniu ludźmi.
Jeden z najwyższych autorytetów zarządzania P. Drucker przedstawił nowe
zadania i role menedżera w następujący sposób. Menedżer powinien zarzą-
dzać przez cele, podejmować większe ryzyko i z większym wyprzedzeniem,
być zdolnym do podejmowania decyzji o charakterze strategicznym, być zdol-
nym do stworzenia zintegrowanego zespołu, do szybkiego i jasnego przeka-
zywania informacji, a także do motywowania ludzi, i być autorytetem rzeczywi-
stym, a nie tylko formalnym. Menedżera poprzez działanie w biznesie powi-
nien integrować cały zespół, dlatego też powinien postrzegać ekonomię, poli-
tykę i społeczne zjawiska w skali świata, a już na pewno Unii Europejskiej.
Menedżerowie w organizacji wykonując przynależne im zadania pełnią wie-
le ról. Klasyczną klasyfikację ról, aczkolwiek nie jedyną, prezentuje kanadyj-
ski specjalista od zarządzania Henry Mintzberg2, który definiuje role jako „ zor-
ganizowane zbiory zachowań”. Wyróżnia on dziesięć konkretnych ról, które
wyznaczają treść zadań menedżera, a przedstawia je w trzech szerszych ka-
tegoriach: interpersonalne, informacyjne i decyzyjne, co prezentuje tabela 2.

Tabela 2. Role menedżera


KATEGORIE RÓL KONKRETNE ROLE WAŻNIEJSZE CZYNNOŚCI
Wykonywanie zadań symbolicznych:
1.1. Reprezentant reprezentowanie jednostki na zewnątrz,
wygłaszanie przemówień
1. Role międzyludzkie 1.2. Lider Motywowanie, inspirowanie
(interpersonalne) Tworzenie i utrzymywanie powiązań z innymi
1.3. Łącznik
jednostkami wewnątrz i na zewnątrz organizacji
2.1. Odbiornik Gromadzenie informacji, wyławianie
nieprawidłowości, zagrożeń i szans
2.2. Nadajnik Przekazywanie istotnych informacji
2. Role informacyjne współpracownikom i innym jednostkom
2.3. Rzecznik Angażowanie się w public relations w celu kształ-
towania image firmy (lobby, wystąpienia publiczne)
Inicjowanie zmian stosownie do potrzeb
3.1. Innowator i szans. Ustalanie celów i formułowanie planów
Rozwiązywanie konfliktów i eliminowanie zakłóceń,
3.2. Rozwiązujący problemy przeszkód, załatwianie skarg. Przeciwdział. konkurencji
3. Role decyzyjne 3.3. Alokator zasobów Użycie stosownych zasobów (ludzkich, tech-
nicznychi innych) do wykonania pracy; ustale-
nie priorytetów zadań i procedur
3.4. Negocjator Wypracowanie umów z klientami, dostawcami
i agencjami
Źródło: T. Listwan, Kształtowanie kadry menedżerskiej firmy, Wyd. Kadry, Wrocław 1995, s. 21 na podst. Mintzberg H.:
Nature of Managerid Wark, New York: Horper Row Publishers

Powyższa klasyfikacja ról menedżera wskazuje na potrzebę zaprezentowa-


nia też typologii, która zależna jest od przyjętych kryteriów. Należą do nich ro-
le kreatywne nastawione na ekspansję firmy i dostosowanie jej do zmiennego
otoczenia oraz na samorealizację menedżerów umożliwiającą prowadzenie
w firmie polityki długofalowej, nastawionej na jej dynamiczny rozwój.
Przyjęcie kryterium „zachowań” rynkowych pozwoli z kolei wyekspo-
nować:
◆ role strategiczne utożsamione najczęściej z ogólnym programem definio-
wania i realizacji celów organizacji oraz pełnienie jej misji;
◆ role organizacyjne umożliwiające menedżerowi trafne zorganizowanie
2
B. Pełka, Zarządzanie przedsiębiorstwami i menedżeryzm, Orgmasz, Warszawa 1996, s. 84-85.

30
podmiotu gospodarczego i jego funkcjonowanie, zgodne z oczekiwaniami3.
Organizacyjne role menedżera funkcjonują w ujęciu rzeczowym, czynnościo-
wym i atrybutowym, umożliwiając menedżerowi praktyczne prowadzenie
przedsiębiorstwa wraz z zapewnieniem jego funkcjonalności, zgodnie z ocze-
kiwaniami4. W tej grupie ról menedżera na plan pierwszy wysuwają się role
operacyjne, tworzące podstawę strukturalną każdej organizacji (cele i zada-
nia, struktura organizacyjna, ludzie, technika). Role te najczęściej są przyswa-
jane przez menedżerów charakteryzujących się zdolnością podejmowania
skutecznych decyzji. Nowe role sprowadzają się do kreatywności i przedsię-
biorczości menedżera, zaprezentowane są w tabeli 3.

Tabela 3. Nowe role menedżera

KREATYWNY PRZEDSIĘBIORCZY
„IINSPIRUJĄCY DO NOWYCH RZECZY” „CHCIWY NOWYCH RZECZY”
twórca inicjatywy sponsor improwizator polityk
relatywista selekcjoner organizator przedsiębiorca
fantasta doradca pragmatyczny integrator
wizjoner strateg

Źródło J. Penc, Zarządzanie dla przyszłości, Wyd. Prof. Szkoły Biznesu, Kraków 1998, s. 8.

Realizacja tych ról prowadzi menedżera do sukcesu zawodowego, a jego


firmę do dobrej pozycji na rynku nie tylko lokalnym.
Sukces każdej organizacji leży w ludziach, ponieważ oni są najważniejszą
wartością, aczkolwiek nie wykazywaną w żadnym bilansie przedsiębiorstwa.
Głównym atutem każdego menedżera jest jego wiedza, otwartość na zmiany,
umiejętność komunikowania się i postrzegania współpracowników jako swoich
partnerów. Podstawowymi czynnikami sukcesu każdej organizacji są zmiany
polegające na modernizacji, szukaniu efektywności pracy i zarządzania, za-
przestanie walki z konkurencją i uczenie się od innych, co wynika z tabeli 4.

Tabela 4. Czynniki sukcesu przedsiębiorstwa

MODERNIZACJA ROZWÓJ KADRY (SZKOLENIA, ZMIANA


ISTNIEJĄCEGO SPRZĘTU MENTALNOŚCI PRACOWNIKÓW)
Szukanie poprawy efektywności pracy i zarządzania Wdrażanie nowych rozwiązań w zakresie zarządzania
zasobami(np. kapitałem obrotowym - ustalanie norm (reengineering), zintegrowana karta dokonań -
rotacji zapasów, produkcji gotowej i produkcji w toku) Balanced Scorecard, zarządzanie procesowe

Koncentracja na jakości, a nie na cenie. Na rynku


Outsourcing
europejskim konkurują jakością, nie ceną
Odejście od walki z konkurencją na rzecz rozwoju Jasno określona strategia i wyznaczone kamienie
współpracy z dostawcami w celu zwiększenia wartoś- milowe (mile stones)
ci dla klienta
Praca w ramach grupy - umiejętność uczenia się od
Wdrożenie narzędzi służących do realizacji strategii
innych, rozpatrywanie każdej inwestycji z punktu
(np. Balanced Scorecard).
widzenia grupy, identyfikacja obszarów współpracy

Źródło: Opracowanie własne.

3
Szerzej, Śniadecki, Moja firma. Organizacja — strategie — zarządzanie, Wydawnictwo Politechniki Koszalińskiej,
Koszalin 1998.
4
Szerzej, K. Krzakiewicz (red.), Podstawy organizacji i zarządzania, Wydawnictwo Akademia Ekonomiczna w
Poznaniu, Poznań 1996, s. 7.

31
Menedżer w pracy powinien kierować się mechanizmami takimi jak: rynek,
prawo, etyka. Postępowanie nieetyczne w biznesie prowadzi do utraty wiary-
godności, zyskania opinii nierzetelnego, nieuczciwego partnera. Skuteczne
działanie menedżera daje wyniki, jeśli stosuje on podstawowe funkcje zarzą-
dzania, które ulegają ciągłym zmianom i przeobrażeniom, zmieniają swoją
treść, a czasami i nazwę. Podstawowymi funkcjami zarządzania są: planowa-
nie, organizowanie, motywowanie, kontrola.
Funkcje zarządzania obejmują współdziałanie z ludźmi, które wyznaczają
cztery podstawowe czynności menedżera.
1. Wywieranie wpływu, które wyklucza dziś dominację nad pracownikiem,
manipulowanie nim i traktowanie go instrumentalnie.
2. Komunikowanie się, które wymaga od menedżera skuteczności w poro-
zumiewaniu się z ludźmi, z otoczenia bliższego i dalszego. W nowoczesnym
zarządzaniu komunikacja stała się bardzo ważnym czynnikiem endogennym,
jak i egzogennym.
3. Motywowanie polega dziś na właściwym rozpoznawaniu potrzeb, warto-
ści i celów pracowników oraz ukazaniu im sposobu ich realizacji, który jest
korzystny dla obu stron.
4. Kontrolowanie polega na sprawdzaniu, czy organizacja funkcjonuje
zgodnie z wyznaczonymi celami. Nowoczesne za rządzanie pozwala pracow-
nikom na samokontrolę, co pozwala na szybkie wykrycie i usunięcie błędu.
Jest to bardzo dobra forma, ponieważ w przedsiębiorstwie przyszłości każdy
menedżer tej funkcji będzie poświęcał coraz mniej czasu.
Powyżej prezentowane funkcje nie muszą być w praktyce w omawianej
kolejności. Każdy menedżer może stosować ich kombinacje, które zale-
żą od szczebla zarządzania, rodzaju przedsiębiorstw oraz roli którą speł-
nia. Funkcje zarządzania nie tylko precyzują i porządkują nam obraz pra-
cy menedżera, ale uzmysławiają, że każdemu potrzebne są kwalifikacje
i kompetencje.

POŻĄDANE CECHY SKUTECZNEGO MENEDŻERA


Wielorakie struktury i skomplikowany rynek pracy, z jakim mamy do czy-
nienia w dzisiejszych czasach, wymaga od zarządzających, a przede
wszystkim od menedżera szczególnych cech, które pomagają mu być
elastycznym, otwartym na zmiany i innowacje. 5 Dotychczasowe rozważa-
nia upoważniają do przyjęcia wniosku, że skuteczny menedżer powinien
posiadać określone cechy, należą do nich: wysokie kwalifikacje, komuni-
katywność, odpowiedzialność, kreatywność, umiejętność przystosowania
się do zmian, angażowanie się i podejmowanie decyzji, odwaga, cierpli-
wość, wytrwałość, upór, wiarygodność i uczciwość, uprzejmość, przedsię-
biorcze, strategiczne myślenie.
Na podstawie badań, jakie przeprowadziła autorka w województwie podla-
skim wśród kadry menedżerskiej najwyższego szczebla, istnieje możliwość
pokazania pożądanych cech, które w opinii 300-osobowej grupy uważane są
za najważniejsze w osiąganiu sukcesu oraz ich wpływu na profesjonalne za-
rządzanie przedsiębiorstwem. Dane dotyczące odpowiedzi badanej kadry
menedżerskiej przedstawia tabela nr 5.

5
L. Kiełtyka, Rola menedżera w przedsiębiorstwie XXI wieku, Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa nr 9,
ORGMASZ, Warszawa 2003 , s. 14.

32
Tabela 5. Pożądane cechy menedżerów
KATEGORIE ODPOWIEDZI OSOBY BADANE N (N=300) % 6 CECHA %
Wysokie kwalifikacje 180 60 20
Kreatywność 165 55 20
Pracowitość 165 55 40
Umiejętność zarządzania 171 57 52
Łatwość nawiązywania kontaktów z ludzmi 168 56 25
Otwartość 138 46 37.5
Przedsiębiorczość 156 52 50,6
Systematyczność 120 40 40
Wytrwałość 90 30 30
Podejmowanie ryzyka 126 42 50

Źródło: Opracowanie na podstawie badań ankietowych.

Uzyskane wyniki wykazują ważność wysokich kwalifikacji, kreatywności,


przedsiębiorczości, a także współpracy z ludźmi. Świadczy to o pozytywnych
zmianach w sposobie niekonwencjonalnego myślenia kadry menedżerskiej.
Najbliższa przyszłość, niewątpliwie zaostrzy wymagania stawiane menedże-
rom. Dlatego też powinien on porzucić stare paradygmaty zarządzania i skie-
rować się w stronę nowej racjonalności, w której wysoka efektywność gospo-
darcza jest ściśle powiązana z etyką postępowania i odpowiedzialnością.
Wzrastająca konkurencja jest przyczyną i koniecznością nowoczesnego za-
rządzania współczesnym przedsiębiorstwem wymagającym od menedżera
sukcesywności działania i komentowania swojej uwagi na wielu parametrach
gospodarczych jednocześnie. Koncepcje i metody współczesnego zarządza-
nia stawiają na miejscu priorytetowym koordynację procesów organizacji
oraz dynamiczne jej funkcjonowanie, którego komponentami są zasoby ludz-
kie. Dlatego też wymagają one umiejętnego kierowania. Ludzie stają się co-
raz ważniejsi, a ich wiedza, wykształcenie, przedsiębiorczość i umiejętność
współpracy coraz cenniejszym kapitałem. Przedsiębiorstwa są na drodze po-
ważnych przemian, które utrudniają zarządzanie i uzależniają jego skutecz-
ność od kreatywności pracowników, ich kompetencji, a także zaangażowania
się w proces zmian. Ta nowa rzeczywistość wymaga od menedżera takiego
kierowania ludźmi, które będzie pobudzało ich do działania. Menedżerowie
powinni posiadać umiejętność nakłaniania ludzi do robienia tego, co uważa-
ją za niezbędne, mieć cechy przywódcy.
Wyzwania tworzonego przedsiębiorstwa przyszłości w stosunku do mene-
dżerów są jednoznaczne i sprowadzają się do konieczności bycia liderem
i przywódcą. Przywódca musi mieć pełną aktualną wiedzę, umieć wyznaczać
jasne, konkretne cele, delegować uprawnienia, podejmować ryzykowne de-
cyzje, oceniać pracę i wyniki, nagradzać oraz wspierać rozwój jednostek i ca-
łego zespołu. Powinien tworzyć atmosferę zaufania, dzieląc się sukcesami
oraz, gdy to tylko możliwe, informacjami i wiedzą.
Szacunek dla ludzi, przestrzeganie zasad etyki biznesu, kultura pracy, mo-
rale i ambicje stają się główną determinacją do pracy. Dlatego też, dzisiaj
osiągają sukcesy te firmy, które dbają o ludzi, a obowiązki menedżera skupia-
ją się nie tylko na trosce o wyniki ekonomiczne, ale także o materialne i du-
chowe dobro pracowników, rozwój ich umiejętności i talentów, które mogą
zaoferować organizacji, w której pracują. Pamiętać należy, że to CZŁOWIEK

6
Liczba odpowiedzi nie sumuje się do 100 % ponieważ badani mogli wskazać po 3 odpowiedzi.

33
jest podmiotem każdej organizacji i należy go odpowiednio motywować, po-
wodować ich determinację do odpowiedzialności za pozycję firmy na konku-
rencyjnym rynku. Wymaga to ich akceptacji zmian niezbędnych do tworzenia
przedsiębiorstwa przyszłości.
Przywódcy mają bardzo wyraźną wizję tego, co chcą osiągnąć i posiadają umie-
jętność porwania za sobą ludzi. Mają też talent, odwagę, zdrowy rozsądek, są prze-
biegli itp., rozbudowują i kształcą w sobie niezbędne do funkcjonowania umiejętno-
ści7. Efektywne działanie menedżera powinno prowadzić do pożądanego stopnia re-
alizacji celu, który daje rzeczywiste wyniki. Podstawowym warunkiem efektywności
menedżera jest motywowanie ludzi i maksymalizacja ich, korzyści, które zawsze
uczestniczą w sukcesie firmy8. Efektywność kierowania jest procesem bardzo zło-
żonym, zależnym od wielu czynników, a także od otoczenia PEST (polityczne, eko-
nomiczne, społeczne, technologiczne). Zarządzanie współczesnym przedsiębior-
stwem nie jest sprawą łatwą, wymaga do menedżera nowych umiejętności i talentu
organizacyjnego, elastyczności i zaakceptowania inności wielokulturowej, a przede
wszystkim nowej wiedzy, którą powinien wciąż doskonalić i zdobywać nową. Wy-
zwania tworzonego przedsiębiorstwa przyszłości w stosunku do menedżerów są
jednoznaczne i sprowadzają się do konieczności bycia liderem oraz przywódcą.
Czynniki wpływające na skuteczność menedżera prezentuje rysunek 1.

Rysunek 1. Czynniki wpływające na skuteczność przywódcy

Kreowanie Delegowanie zdań


nowej rzeczywistości i odpowiedzialności

SKUTECZNY
SUKCES
PRZYWÓDCA

Przekazywanie Analiza mocnych


informacji i słabych aspektów
zachowanie

Źródło: Opracowanie własne.

ALTERNATYWY PRZESIĘBIORSTWA
W WYPRZEDZENIU KONKURENCJI
Przedsiębiorstwo może zdobywać przewagę konkurencyjną bez
opierania się na cenie, ponieważ walka cenowa jest wyniszczająca dla

7
J. Durlik, Symultaniczny marketing i symultaniczna inżynieria w przygotowaniu produkcji, E i OP nr 8, ORGMASZ,
Warszawa 1995, s. 18.
8
M. Hammer, J. Champy, Reengineering w przedsiębiorstwie, Neuman Management Institute, Warszawa 1996, s. 116.

34
wszystkich jej uczestników i prowadzi do zachwiania równowagi firmy
i branży. Należy prowadzić takie działania i takie zmotywowanie klien-
ta, aby klient nie zastanawiał się czy wybrać naszą ofertę, czy ofertę
konkurencji o 5 gr tańszą. Ma być on przekonany, że nasza organiza-
cja jest dla niego jedyną. Przykładem udoskonalenia usług organizacji
może być poinformowanie klienta o odbiorze przesyłki SMS-em, co
stosują zagraniczne firmy partnerskie. Strategia oparta na oferowaniu
klientom nowych rozwiązań zwiększa efektywność działania i umacnia
swoją przewagę nad rywalami. Kluczowym zadaniem firmy do konku-
rencji na rynku unijnym jest posiadanie znajomości silnych i słabych
stron, szans i zagrożeń przedsiębiorstwa, uwzględniając specyfikę ryn-
ku unijnego. Czyli przeprowadzenie bardzo rzetelnej analizy SWOT.
Analizę wzorów zarządzania w konkurencyjnych firmach działających
na rynkach unijnych. Identyfikację potencjalnych klientów dla własnej
firmy na rynku wspólnotowym. Poznanie i zrozumienie mechanizmów
oraz standardów działania w zakresie kultury biznesu w krajach Unii,
które firma planuje „podbić”. Usprawnianie komunikacji w firmie —
przegląd i analizę procesów decyzyjnych. Analizę zmian w branży, któ-
re nastąpią po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej (np. zmiany
regulacyjne). Analizę możliwości wykorzystania funduszy unijnych. Po-
szukiwanie potencjalnych partnerów handlowych na rynkach unijnych.
Alternatywę budowania pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstwa prezentu-
je rysunek 2.
Rysunek 2. Alternatywy w budowaniu pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstwa

Przewaga Przewaga
BRAK DECYZJI
konkurencyjna konkurencyjna

Strategia oparta
na oferowaniu
usług o unikalnym Strategia oparta
charakterze
WYBÓR na standaryzacji
„wartości dodanej” usług

BRAK
W ybór MOŻLIWOŚCI Wybór
czynników POŁĄCZENIA czynników
konkurencyjnych OBU STRATEGII konkurencyjnych

Źródło: Ernst&Young Corporate Finanse Sp. z o.o., Jak zwiększyć konkurencyjność firmy na ryn-
ku Unii Europejskiej, Warszawa 2003, s. 48.

Integracja rynku polskiego z unijnym rynkiem rodzi dla polskich przed-


siębiorstw przede wszystkim skutki wynikające ze zniesienia barier han-
dlowych w obrocie z krajami członkowskimi. Rynek polski przestał funk-
cjonować jako jednolita struktura, stając się integralną częścią jednolite-
go rynku, na którym obowiązują fundamentalne zasady przepływu towa-
rów usług, pracowników oraz kapitał. Ze względu na elastyczne oddzia-

35
ływanie sił podaży i popytu kreowanych w dowolnych miejscach Unii Eu-
ropejskiej, a jednocześnie nieograniczonych przez bariery celne i admi-
nistracyjne, polscy przedsiębiorcy stają w obliczu znacznie odmiennych
warunków rynkowych. Bardzo sformalizowane, uciążliwe i kosztowne
kontrole, wymagające wielu certyfikatów, oraz długotrwałe procedury
celne są już przeszłością. Likwidacja barier technicznych pozwoli na
szczególnie znaczące oszczędności w firmach eksportujących swoje
wyroby. Należy pamiętać, że część z nich będzie musiała ponieść inwe-
stycje podnoszące jakość wyrobów do poziomu standardów unijnych.
Największe tego typu potrzeby inwestycyjne wystąpią w sektorze prze-
twórstwa żywności. Część firm skorzysta z uprawnień nadzoru rynku wy-
wołanych zwiększoną kontrolą granic Polski z krajami spoza Unii Euro-
pejskiej. Pozwoli to na zablokowanie nielegalnego importu towarów
o obniżonej jakości, niespełniających standardów, a w efekcie negatyw-
nie oddziałujących na rentowność firm, które poniosły inwestycje na
podniesienie standardów swoich wyrobów. Przestały obowiązywać cła
antydumpingowe nałożone na polskich eksporterów przez niektóre kra-
je unijne. Jednocześnie rynek polski będzie chroniony przed importem
dumpingowym zarówno z krajów unii, jak i z krajów trzecich. Przedsię-
biorstwa polskie stały się częścią europejskiej gospodarki i korzystają
również z przywilejów, jakie niesie ze sobą wspólna polityka handlowa
Unii Europejskiej. Dlatego też coraz częściej powinniśmy badać doku-
menty Unii Europejskiej odnoszące się do europejskich przedsiębiorstw
jako całości, tylko wtedy przedsiębiorstwa będą mogły korzystać z przy-
wilejów i dopłat unijnych. Pozwoli to na stawianie celów strategicznych
organizacji. Najważniejsze cele, jakie zostały postawione przed rządami
państw członkowskich dotyczą uproszczenia regulacji związanych z za-
kładaniem i działalnością przedsiębiorstw, uproszczenia sfery kontaktów
z administracją publiczną oraz wspierania rozwoju makrootoczenia przy-
jaznego idei przedsiębiorczości. Rozwój małych i średnich przedsię-
biorstw jest kluczem do osiągnięcia celów postawionych przed strate-
gią. Prywatni przedsiębiorcy wpływają na bogactwo i wydajność polskiej
gospodarki, tworzą nowe miejsca pracy, a tym samym przeciwdziałają
bezrobociu. Dlatego też stworzenie odpowiednich warunków dla ich
działalności ma być priorytetowym celem gospodarki unijnej. Jednym
z celów nakreślonych przez strategię unijną jest wspieranie przez kraje
członkowskie rozwoju dostępu do Internetu, mobilności studentów i ka-
dry naukowej oraz tworzenia partnerskich związków między uczelniami,
ośrodkami badawczymi i firmami.

INTEGRACJA I JEJ WPŁYW NA POLSKIE


PRZEDSIĘBIORSTWA
Polska stała się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej, aczkolwiek
w Europie była od zawsze, jest i będzie. Od 1 maja 2004 Unia Europejska
zrzesza 25 państw europejskich, a jednym z nich jest Polska. Integracja Pol-
ski z Unią Europejską to duże możliwości oraz szansa dla polskiej gospodar-
ki uczestniczenia w wewnętrznym rynku europejskim, korzystania z doświad-
czeń i osiągnięć innych państw, szybszego rozwoju gospodarczego, a także
mobilizacja do wyprzedzenia konkurencji.
W chwili obecnej trudno jest jednoznacznie określić, kto traci, a kto ko-

36
rzysta z dobrodziejstw Unii. Można tylko przypuszczać i antycypować, że
przyszłość będzie ciekawsza i lepsza. Przedsiębiorstwa nie są przygotowa-
ne do tak galopującego tempa zmian, a zatem odczuwają kryzys spowo-
dowany uwarunkowaniami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, co widać
poniżej w tabeli 7.

Tabela 7. Przyczyny kryzysu w organizacji

ZEWNĘTRZNE WEWNĘTRZNE
Zmiany w makrootoczeniu firmy Brak zaplecza technologicznego i infrastrukturalnego
Zjawiska gospodarcze w skali świata i kraju Niewłaściwa struktura kapitałowa i brak controllingu
Kursy walutowe, decyzje banków centralnych Brak skoordynowanej polityki marketingowej
Nowe regulacje Słaba logistyka

Źródło: Opracowanie własne.

Największym zagrożeniem dla polskich przedsiębiorstw będzie nasilenie


konkurencji zagranicznej na rynku. Napływ tańszych oraz jakościowo lep-
szych towarów i usług zagranicznych może doprowadzić rodzime przedsię-
biorstwa do upadłości i likwidacji. Wpływać będzie na to nie tylko konkuren-
cja cenowa, ale również konieczność posiadania atestów, licencji i certyfika-
tów wymaganych przez Unię Europejską. Niestety, polskie przedsiębiorstwa
nie mają tradycji i wystarczającej zdolności do wprowadzania innowacji pro-
cesowych mogących uczynić z nich godnych konkurentów na rynku unijnym.
Celem polityki gospodarczej jest trwały wzrost gospodarczy, jak najniższy
poziom inflacji oraz wysoki poziom zatrudnienia i opieki społecznej. Istotne są
też między innymi: wzrost stopy życiowej, wolna konkurencja, stabilne ceny,
równowaga bilansu płatniczego oraz stabilność pomiędzy państwami człon-
kowskimi. Realizacji tych celów służyć mają przede wszystkim: zniesienie ceł
i innych ograniczeń przywozowych i wywozowych, eliminacja utrudnień
w przepływie towarów, osób, usług i kapitału oraz zbliżenie regulacji praw-
nych. Głównym osiągnięciem Unii Europejskiej w realizacji polityki gospodar-
czej było utworzenie Unii Gospodarczo-Walutowej wraz ze wspólną walutą
euro jako środkiem płatniczym.
W zakresie polityki przemysłowej główne działania Unii Europejskiej zmie-
rzają do przyśpieszenia dostosowania przemysłu do zmian strukturalnych
oraz tworzenia klimatu sprzyjającego inicjatywom i rozwojowi przedsię-
biorstw, zwłaszcza małych i średnich. Wyraża się to w pomocy finansowej, za-
mówieniach publicznych, pośrednictwie w kooperacji oraz w transferze tech-
nologii. Rynek wewnętrzny obejmuje obszar Unii Europejskiej bez granic we-
wnętrznych, na którym obowiązują swobody, takie jak: swoboda przepływu
towarów, swoboda przepływu usług, swoboda przepływu osób i swoboda
przepływu kapitału.
Dążeniem i celem Unii Europejskiej jest stać się do 2010 roku najbardziej
konkurencyjną i zorientowaną na wiedzę gospodarką świata, zdolną do wzro-
stu zrównoważonego, przy utrzymaniu wzrostu zatrudnienia i spójności spo-
łecznej.
Najważniejszą zaletą Unii z punktu widzenia zwykłego obywatela jest możli-
wość swobodnego podróżowania, osiedlania się i podejmowania pracy na te-

37
renie wszystkich jej krajów. Z wejściem Polski do Unii wiążą się dodatkowe
koszty i zagrożenia, którym musimy stawić czoło. Najważniejsze wydają się
koszty dostosowania do tych reguł unijnych których w polskim prawie nie ma.
Dotyczą one ostrzejszych norm ekologicznych i przepisów BHP. W trakcie ne-
gocjacji polskim dyplomatom udało się uzyskać okresy przejściowe, co ozna-
cza, że np. zasadnicze remonty małych stacji benzynowych będą mogły po-
czekać do 2006 roku. Radykalnie wzrasta konkurencja, ponieważ zanikają ba-
riery dzielące nasz rynek od firm zachodnioeuropejskich, a zatem wzrasta ja-
kość polskich produktów i usług, dostosowuje się on do wymagającego i czę-
sto wybrednego klienta. Członkostwo w Unii powoduje też „rewolucję” dla sa-
morządów, władz lokalnych i wojewódzkich. Z jednej strony będą one miały
szanse na duże pieniądze z Unii na ochronę środowiska i infrastrukturę, a tak-
że szkolenia pracowników np. na budowę oczyszczalni ścieków, dróg, mo-
stów, walkę z bezrobociem. To wszystko wymagać będzie skrupulatnie przy-
gotowanych planów. W Unii Europejskiej poza bezpośrednim wspieraniem rol-
nictwa w ramach wspólnej polityki rolnej prowadzonych jest wiele działań, ma-
jących na celu zapewnienie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich.
Podstawą integracji europejskiej było połączenie interesów poszczegól-
nych państw. Przystępując do ugrupowania integracji, państwa kierują się
różnymi motywami, przede wszystkim gospodarczymi. Oczekują, że dzięki in-
tegracji ich korzyści gospodarcze będą większe od tych, które mogłyby uzy-
skać, gdyby pozostały poza nią. Proces integracji jest jednak niezwykle
skomplikowany i trudno przewidzieć wszystkie jego efekty. Korzyściom go-
spodarczym towarzyszą koszty i straty ponoszone w różnym stopniu przez
poszczególne państwa. Warunkiem pomyślnego rozwoju polskiej gospodar-
ki jest dopływ wielkich kapitałów zagranicznych. Pomogą one przeobrazić
strukturę gospodarczą, zapewnić odpowiedni poziom produkcji, a także no-
woczesne technologie, które zmodernizują gospodarkę w sferze produkcji
i usług, powodując zwiększenie wydajności pracy — podniosą poziom i ja-
kość życia ludzi. W krótkim okresie siedmiu miesięcy członkostwa Polski
w Unii Europejskiej przedsiębiorstwa odczuwają negatywne skutki. Aby im
zapobiec, prowadzone są tzw. działania ochronne, które obejmują politykę
antymonopolową, politykę zwalczania nieuczciwej konkurencji i politykę nad-
zoru nad pomocą publiczną. Pozytywnym aspektem dla małych i średnich
przedsiębiorstw jest otwarcie rynku, likwidacja ceł, poprawa koniunktury go-
spodarki, zwiększenie popytu, a co za tym idzie napływ kapitału i inwestycji
oraz możliwość rozwoju i działania na rynkach zagranicznych. Bardzo waż-
nym elementem integracji Polski z Unią jest swobodny przepływ kapitału
ludzkiego wewnątrz Unii. Wspólna polityka krajów członkowskich wprowadza
zakaz dyskryminacji obywateli, pozwala na swobodę zatrudnienia, wynagra-
dzania i stwarza wszystkim jednakowe warunki pracy. A zatem w Polsce mo-
że nastąpić dalszy wzrost bezrobocia, spowodowany dużą konkurencją osób
poszukujących pracy i mających stosowne kwalifikacje.
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej wiąże się z szeregiem korzyści
i kosztów, rozkładających się na całą gospodarkę, a tym samym dotyczących
pośrednio wszystkich obywateli. Naszą gospodarkę charakteryzuje niska
konkurencyjność, a zbyt wysokie koszty produkcji oraz nadmiernie rozwinię-
ty popyt wewnętrzny. Zbyt powolny wzrost postępu technicznego powoduje
spowolnienie wzrostu inwestycji, na które trzeba będzie poczekać. Pozytyw-
ne skutki akcesji polskiej z Unią Europejską będą odczuwalne dopiero za kil-

38
ka lat. W chwili obecnej bardziej widoczne są niekorzystne, takie jak wzrost
cen, wzrost bezrobocia, które odczuwa każdy obywatel. Wielu przedsiębior-
ców doświadcza intensyfikacji konkurencji na rynku, którą może przełożyć się
na likwidację lub upadłość małej i słabej organizacji. Wygrać z konkurencją
mogą tylko te przedsiębiorstwa i jednostki, które są w stanie wprowadzać in-
nowacje, obniżać koszty i antycypować przyszłość. Dlatego też istotną kwe-
stią jest modernizowanie gospodarstw oraz inwestowanie w kapitał ludzki.
Korzyści wynikające z członkostwa polskich obywateli w Unii Europejskiej
mają charakter polityczny, gospodarczy i społeczny. W większości publikacji
dotyczących tematyki unijnej możemy spotkać się z taką informacją, odno-
szącą się, myślę, do każdego z nas. Moim zdaniem, ten zhierarchizowany po-
dział dla jednych z nas może być korzyścią, a dla innych zaś stratą.
Konkludując, kluczem do lepszej przyszłości każdej organizacji jest zwró-
cenie szczególnej uwagi na ludzi, zrozumienie konieczności tworzenia warun-
ków dla zaspokajania ich potrzeb wyższych. Status, szacunek otoczenia
i morale, ambicje stają się dzisiaj główną motywacją do pracy. Działanie me-
nedżerów winno być skierowane na ciągłe zdobywanie wiedzy z zakresu no-
woczesnych metod zarządzania. Tylko wtedy rozwijająca się firma będzie mo-
gła dorównać najlepszym na konkurencyjnym rynku. Sukces przedsiębior-
stwa uzależniony jest od jakości kadr, gdyż to ich jakość, ich możliwości i ca-
ły potencjał oraz sposób, w jaki przekłada się to na sukces zawodowy oraz
sukces firmy, ten zaś na sukces regionu, a sukces regionu na sukces kraju —
to wszystko będzie świadczyło o pozycji naszej gospodarki. I tak będą nas
postrzegać w gospodarce unijnej i gospodarce świata.

Bibliografia:
1. Drucker P., Praktyka zarządzania, Czytelnik, Nowoczesność, AE w Krako-
wie, Kraków 1994.
2. Hall D. T., Human Resorce Managaent, Strategy Dresing and Implemene-
tation, Glenwier end Londyn, 1986 (tłumaczenie na język polski mgr B. Ada-
miak).
3. Kubik K., Uwarunkowania sukcesu zawodowego kadry kierowniczej w re-
gionie łomżyńskim, SGH, Warszawa 2001.
4. Machowicz J., Businessman, Luty 1996.
5. Mingotaud F., Sprawny kierownik, Poltexet Warszawa 1994.
6. Pełka B., Zarządzanie przedsiębiorstwami i menedżeryzm, ORGMASZ
Warszawa 1996.
7. Penc J., Skuteczny menedżer, Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa
nr 1, W- wa 1998.
8. Penc J., Zadania menedżerów w organizacji przyszłości, Wyd. Placet,
Warszawa 2001.
9. Stoner J. A. F., Wankel Ch., Kierowanie, PWE W-wa 1997.
10. Szałkowski A., Wprowadzenie do zarządzania personelem, AE w Krako-
wie, Kraków 2000.
11. Szczupaczyński J., Anatomia zarządzania organizacją, Międzynarodo-
wa Szkoła Menedżerów, W-wa 1998.

39
prof. dr hab. Marek Grzybowski, prof. dr Drago Rużić1

Aktywizacja regionów o wysokim bezrobociu strukturalnym


po akcesji Polski do Unii Europejskiej poprzez kreowanie
klasterów przemysłowo-usługowych

Słowa kluczowe:
klaster przemysłowo-usługowy, grono przedsiębiorczości,
grupa producencka, klaster turystyczny

Streszczenie
W artykule omówiono zagadnienia związane z tworzeniem grup producenc-
kich w formie klasterów oraz ich rolę w aktywizacji regionów zagrożonych wyso-
kim bezrobociem strukturalnym. Jako jeden z wariantów rozwoju przedsiębior-
czości w tych regionach zaproponowano tworzenie klasterów turystycznych.

Summary
The article includes problems on the creating groups of companies as
an industrial — service clusters and theirs role in the activity of the re-
gions — affected by a large structural unemployment, which are functio-
nally bound in order to gain added value as a result of synergy of econo-
mic and organizational actions.

Wstęp
Jednym z nowych procesów zachodzących w ostatnich latach w gospo-
darkach krajów rozwiniętych jest rozwój powiązań sieciowych w formie kla-
sterów podmiotów gospodarczych i naukowych. Główną cechą nowego ty-
pu organizacji (firm, instytucji, organizacji samorządowych itp.) działają-
cych w układzie klastra jest przejście od rozbudowanej struktury pionowej
do organizacji poziomej. Przedsiębiorstwa i instytucje działające w sieci, za-
chowując autonomię i podmiotowość prawną są równocześnie od niej za-
leżne, od sprawności całej organizacji. Efektywność klastra zależy od
sprawnego przepływu informacji oraz od stopnia wspólnoty interesów sieci
i jej poszczególnych elementów.
Tworzenie i wspieranie powiązań sieciowych pomiędzy firmami w regio-
nie w krajach europejskich stosowane jest jako instrument wspierania re-
gionalnego rozwoju gospodarczego. We Francji jako drogę rozwiązania
problemu w niektórych regionach wybrano poszukiwanie nowych, tań-
szych powiązań kooperacyjnych w przemyśle stoczniowym2. We Wło-
szech natomiast położono nacisk na wspieranie rozwoju firm rodzin-

1
Marek Grzybowski, dr hab. prof. nadzw. WSAiB, jest kierownikiem Katedry Marketingu Wyższej Szkoły
Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni i pracownikiem naukowym Zakładu Ekonomiki
i Prawa Instytutu Morskiego w Gdańsku; prof. dr sc. Drago Rużić jest pracownikiem Katedry Marketingu Josip
Juraj Strossmayer University of Osijek, Chorwacja.
2
Zob. np. Regional clusters in Europe, OECD, Paryż 2003.

40
nych3. Jednak błędy popełnione na etapie ustalania strategii spowodo-
wały powstanie dużych obszarów produkcji o identycznym profilu (kra-
wiectwo lekkie, obuwnictwo, produkcja mebli i in.), co doprowadziło do
nadprodukcji i kolejnych problemów społecznych4. W krajach Europy
Środkowej i Wschodniej (Litwa, Ukraina) przez klastery rozumie się ra-
czej grupy firm działające w jednej branży.

Definicja klastera
Termin klaster (cluster) upowszechnił się w krajach anglosaskich i nordyc-
kich. We Francji używa się określenia „lokalny system produkcyjny” (systeme
productif local), zaś we Włoszech „okręg uprzemysłowiony” (districto indu-
striale). Wszystkie te terminy odnoszą się do działających na pewnym obsza-
rze firm produkcyjnych i usługowych, związanych z określonym sektorem go-
spodarki, lecz współpracujących ze sobą w łańcuchu operacji prowadzących
do wyprodukowania i dystrybucji określonych wyrobów finalnych. Firmy te są
ponadto związane z lokalnym zapleczem naukowo-badawczym.
Przyjmuje się, że klaster (ang. cluster) przemysłowo-usługowy jest to celo-
wo utworzona grupa przedsiębiorstw powiązanych funkcjonalnie w celu osią-
gnięcia wartości dodanej w wyniku synergii działań gospodarczych i organi-
zatorskich, których przedmiotem jest projektowanie wspólnych wizji, misji
i strategii marketingowych, koordynowanie polityki pozyskiwania kapitału,
kształtowanie relacji z władzami lokalnymi, otoczeniem politycznym, samo-
rządowym i społecznym5. W literaturze polskiej naukowcy zajmujący się tym
zagadnieniem posługują się terminem grono przedsiębiorstw. Trafnym termi-
nem, stosowanym w rolnictwie, jest też grupa producencka6.

Rys. 1. Model klastra turystycznego

Źródło: Regional Clasters in Europe, Observatory of European SMEs 2002, No. 3. s. 27.

3
Zob. The Italian Experience of Industrial Districts, The Indo-Italian Chamber of Industry. Rzym 2002.
4
The Italian SME Experience and Possible Lessons for Emerging Countries. The Indo-Italian Chamber of Industry.
Rzym 2002.
5
Zob. np. M. E. Porter: O Konkurencji. PWE, Warszawa 2001, s. 245-249.
6
Zob. np. Spójna polityka strukturalna rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa. Dokument przyjęty przez Radę
Ministrów w dniu 13 lipca 1999 roku, Warszawa, lipiec 1999 r.

41
Zaobserwowano, że istnienie klasterów wpływa stabilizująco na gospodar-
kę w regionie. Z doświadczeń europejskich wiadomo, iż poprzez odpowied-
nią politykę gospodarczą niektóre państwa stymulują powstawanie klasterów
i zmniejszają w ten sposób różnice w poziomie rozwoju gospodarczego po-
szczególnych regionów. Stwierdzono natomiast, że w gospodarce opartej na
wiedzy, grupowanie się firm innowacyjnych następuje samorzutnie lub jako
inicjatywy regionalne. Najczęściej odbywa się to wokół ośrodka naukowo-b-
adawczego, stanowiącego źródło wiedzy. Czasami duży zakład produkcyjny
lub podmioty wiodące w danej branży stają się wiodącym ośrodkiem rozwo-
ju i wdrożenia nowej technologii7.
Szczególną rolę w gospodarce globalnej, charakteryzującej się wysokim
poziomem konkurencyjności, odgrywają klastery oparte na wiedzy. Cechuje
je wysoka koncentracja przedsiębiorców, inwestorów i naukowców na two-
rzeniu rozwiązań (organizacyjnych, prawnych) i produktów (hi-tech) innowa-
cyjnych. Często ich istnienie opiera się na przenikaniu się kontaktów formal-
nych i nieformalnych. Platformą do tych kontaktów są stowarzyszenia bran-
żowe lub regionalne wspierane ze środków publicznych. Bazę tego typu kla-
stera stanowią ośrodki naukowo-badawcze, które wspólnie z przedsiębior-
stwami rozwija wiedzę, aby się nią dzielić i wykorzystywać praktycznie po-
przez wdrożenie do praktyki przemysłowej. Tego typu grona przedsiębiorczo-
ści najwcześniej zaczęły powstawać w Krzemowej Dolinie, a upowszechniły
się we Włoszech, Wielkiej Brytanii i Finlandii, a także w Indiach8. Z praktyki go-
spodarczej wynika, że regionalne grupy przedsiębiorczości są organizacjami
bardzo efektywnymi. Produkują towary lub usługi i dostarczają je na rynek de-
taliczny, ale również kooperują z dużymi przedsiębiorstwami jako dostawcy
specjalistycznych komponentów.

Podstawowe rodzaje klasterów w Europie Zachodniej


Niektóre z krajów zachodnich mają już dość bogate pozytywne doświad-
czenia w zakresie tworzenia klasterów czy im podobnych organizmów gospo-
darczych. Zasadniczo klastery organizuje się najczęściej w regionie geogra-
ficznym jednego kraju. Lecz w Unii Europejskiej spotyka się również przykła-
dy tworzenia gron przedsiębiorczości z podmiotów działających w kilku kra-
jach. Znany jest przykład klastra szwedzko-duńskiego, a także polsko-duński-
ego klastra biotechnologicznego. Klastery tworzą producenci z dostawcami
komponentów do wytwarzania ich produktów, instytucje badawcze i nauko-
we, podmioty zajmujące logistyką, usługami finansowymi, kadrowymi itp.
W państwach zachodnich spotykamy się z różnym spojrzeniem na rolę pań-
stwa w tworzeniu i funkcjonowaniu klasterów. Podejście anglo-saksońskie (np.
USA, Anglia, Niemcy) ma charakter neutralny. Państwo nie angażuje się w two-
rzenie i funkcjonowanie grup producenckich. Podejście łacińskie (Francja, Wło-
chy, Hiszpania) przejawia się w aktywnym wspomaganiu prawnym i finansowym
rozwoju regionalnych gron przedsiębiorczości. Na przykład we Francji istnieje
agenda rządowa DATAR (Delegation a l'Amenagement du Territoire et a l'Action
Regionale) wspierająca rozwój lokalnej przedsiębiorczości. Z kolei w Finlandii
funkcjonują klastery w Tampere (przemysł informatyczno-telekomunikacyjny),
Turku (przemysł informatyczny i nowych technologii) i Jyvaskyla (przemysł

7
T. E. Braadland, J. Hauknes: Innovation in the Norwegian Food Cluster. OECD. Utrecht 2000.
8
M. Clara, F. Russo, M. Gulati: Cluster Development and BDS Promotion: UNIDO's Experience in India. UNIDO
2003.

42
drzewny i inżynierii mechanicznej) skupione wokół ośrodków naukowych, któ-
rych zadaniem jest tworzenie innowacyjnych regionów przemysłowych9. W Ho-
landii i Finlandii funkcjonują duże klastery morskie, a w Norwegii i Islandii klaste-
ry skupione wokół przemysłu rybnego10. W Irlandii klastery działają w przemy-
słach o największym udziale eksportu: chemicznym, w tym wyroby farmaceu-
tyczne i medyczne (35,7 mld euro — 43% eksportu), maszynowym (23,4 mld eu-
ro — 28% eksportu), sprzęt informatyczny i wyposażenie biur, urządzenia tele-
komunikacyjne (9,4 mld euro — 11% eksportu)11.
Charakterystyczne cechy klasterów przemysłowych to nastawienie na inno-
wacje w produkcji, nowocześnie urządzone zaplecze biurowo-produkcyjne
i laboratoryjne (czasami w starych budynkach, które poddano renowacji). Od
tradycyjnych przedsiębiorstw wyróżnia je sprawna organizacja i kompetentny
personel. Grona przedsiębiorczości przeważnie tworzą małe i średnie firmy,
najczęściej zatrudniające nie więcej niż 50 osób.
Rządy takich krajów jak Włochy, Francja, Holandia, Norwegia, Szwecja, Finlan-
dia czy Hiszpania wspierają rozwój klasterów poprzez następujące instrumenty:
◆ Zachęcanie do zakładania branżowych i lokalnych stowarzyszeń produ-
centów. Z czasem zaczynają one pełnić różne funkcje usługowe dla swoich
członków. Najskuteczniejszą zachętą do zakładania takich stowarzyszeń jest
możliwość ich dofinansowywania ze środków publicznych;
◆ Promowanie i używanie wspólnego znaku towarowego (TM). Wspólny
znak towarowy ułatwia wejście na rynek nowym i słabszym producentom,
stanowi element wzmacniający więzi i wspólnotę interesów przedsiębiorców
z danego regionu;
◆ Prowadzenie wspólnych prac nad rozwojem produktu. W regionach,
gdzie dotychczas było brak ośrodków naukowych często powołuje się do ży-
cia tzw. centra rozwojowe („development centres”);
◆ Wspólne akcje marketingowe. Prowadzi je lokalne stowarzyszenie produ-
centów w imieniu swoich członków;
◆ Organizowanie systemu wzajemnych poręczeń bankowych;
◆ Organizowanie systemu zaopatrzenia w surowce;
◆ Zachęcanie do specjalizacji w wybranych technologiach i świadczenie
usług w obrębie klastera;
◆ Finansowanie ze środków publicznych rozbudowy regionalnej infrastruktu-
ry gospodarczej (drogi, sieć łączności, budynki użyteczności publicznej itp.).
Informacje na temat badań nad tworzeniem i funkcjonowaniem klasterów wska-
zują, że niewiele osiągnięto w dziedzinie tworzenia klasterów w regionach o dużym
bezrobociu strukturalnym. Dotychczasowe doświadczenia w aktywizacji regionów
w krajach wysoko rozwiniętych koncentrowały się na tworzeniu miejsc pracy
w oparciu o silne finansowe wsparcie administracji państwowej i lokalnej. Idea two-
rzenia klasterów wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych. Tworzono je jednak w re-
gionach o wysokiej dynamice wzrostu (np. Krzemowa Dolina)12. Również parki
technologiczne i klastery przemysłowe powoływane w niektórych krajach powsta-
wały w szybko rozwijających się gospodarczo ośrodkach, przy znacznych nakła-
dach z budżetu państwa lub budżetów lokalnych13. Z chwilą zaś zmniejszenia
9
T. Pentikainen, S. Luukkainen: Trade-flow Based Industrial Clusters in Finnish Economy. OECD. Helsinki 2000.
10
Maritime Policy&Management 2002, vol. 29, nr 3. T. E. Braadland, J. Hauknes: Innovation in the Norwegian Food
Cluster. OECD. Utrecht 2000.
11
The Irish Economy Report 2003. The Irish Maritime Transport Economist. Volume 1, September 2004.
12
Zob. np. Distribution Services Cluster Cluster Job Creation by Economic Area, Cluster Mapping Project, Institute
for Strategy and Competitiveness, Harvard Business School 2001.
13
Zob. Business Clusters In the UK - A First Assessment, Government's Clusters Policy Steering Group, London 2002.

43
środków państwowych obserwowano zmniejszenie intensywności rozwoju par-
ków technologicznych.
Brak natomiast doświadczeń w zakresie projektowania i inicjowania ośrod-
ków przedsiębiorczości w regionach o dużym bezrobociu i małej aktywności
gospodarczej, a zwłaszcza regionów nadmorskich, choć stwierdzano, że tam
również występują problemy bezrobocia strukturalnego wynikającego z glo-
balizacji gospodarki (załamanie branż: stoczniowej, rybackiej, turystycznej,
transportowej) i małej mobilności mieszkańców.

Polskie regiony — obszar malejącej dynamiki


gospodarczej i wzrostu bezrobocia
W wyniku transformacji
gospodarczej i niedosto-
sowania lokalnych syste-
mów gospodarczych do
otoczenia rynkowego
upadło wiele przedsię-
biorstw, a w małych mia-
stach bezrobocie struktu-
ralne osiągnęło poziom
przekraczający 25%,
a w niektórych gminach
nawet 30% Nawet
w okresie intensywnego
wzrostu gospodarczego,
przypadającego w Pol-
sce na lata 1994-98, za-
obserwowano istotny
spadek ubóstwa. Stwier-
Rys. 2. Zatrudnienie i ubóstwo w Polsce
dzono przy tym silną ko-
Źródło: Bank Światowy, Wzrost, Zatrudnienie i Standardy
relację pomiędzy spad- Życia w Polsce w Dobie Akcesji, 2004
kiem zatrudnienia i wzro-
stem ubóstwa. Ogółem,
w ciągu ostatnich dziesięciu lat zaobserwowano znaczący wzrost liczby go-
spodarstw domowych pozbawionych zarobków, a także gospodarstw z du-
żym odsetkiem osób dorosłych, pozostających bez zatrudnienia14.
Wyraźnie odczuwalny jest brak pomysłów na aktywizację regionów o du-
żym bezrobociu strukturalnym, także w dużych ośrodkach przemysłowych.
Choć stwierdzano, że wielu miastom i gminom nie brakuje atutów wynikają-
cych z korzystnego geograficznego usytuowania w pobliżu obszarów o istot-
nych walorach turystycznych, a mimo to utrzymuje się w nich duże bezrobo-
cie i tylko nieliczne miejscowości przeżywają krótkie, sezonowe okresy oży-
wienia gospodarczego. W wyniku transformacji gospodarczej i niedostoso-
wania lokalnych systemów gospodarczych do otoczenia rynkowego doszło
do upadku wielu przedsiębiorstw związanych z tradycyjną gospodarką rolną,
w wyniku czego we wsiach i małych miastach bezrobocie strukturalne osią-
gnęło poziom przekraczający 25%, a w niektórych przypadkach 30%.
Samorządy lokalne nie posiadają wiedzy, środków finansowych, struktur

14
Założenia Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013. Ministerstwo Gospodarki. 30.04.2004, s. 33.

44
i narzędzi organizatorskich zdolnych do rozwiązania problemów bezrobocia,
a tym bardziej inicjowania i tworzenia gron przedsiębiorczości. Dlatego reali-
zacja projektu tworzenia klasterów przemysłowo-usługowych może stać się
elementem nowej strategii walki z bezrobociem.
Według danych GUS bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy w koń-
cu września 2004 r. stanowili 18,9% cywilnej ludności aktywnej zawodowo
(w sierpniu 2004 r. — 19,1% i wrześniu 2003 r. — 19,4%). Najwyższą stopę
bezrobocia odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim
(28,7%), zachodniopomorskim (26,8%) i lubuskim (26,0%). Najniższą stopą
bezrobocia charakteryzowały się województwa: małopolskie (14,7%), ma-
zowieckie (15,0%), oraz podlaskie (15,6%) i wielkopolskie (16,1%). Najwyż-
szą stopę napływu bezrobotnych do urzędów pracy we wrześniu 2004 r. za-
notowano w województwach: zachodniopomorskim (2,5%), lubuskim i war-
mińsko-mazurskim (po 2,4%), zaś najniższą w mazowieckim (1,0%) i mało-
polskim (1,2%)15.

Rys. 3. Saldo migracji wewnętrznych w Polsce według powiatów w 2004 r.

Źródło: Główny Urząd Statystyczny, Warszawa 2004.

Ze względu na małą mobilność siły roboczej szansą aktywizacji regionów


o dużym bezrobociu strukturalnym jest tworzenie gron przemysłowo-usług-
owych. Zagadnienie to nie było dotychczas badane w kraju w sposób kom-
pleksowy. Dotychczasowa wiedza na temat organizacji gospodarczych nie

15
Główny Urząd Statystyczny, informacja z dnia 15.10.2004 r.

45
dostarczyła narzędzi na temat metod tworzenia gron przedsiębiorczości w re-
gionach o dużym bezrobociu. Młodzi ludzie nie mają miejsc pracy i pomysłu
na rozwój przedsiębiorczości. Lokalne grupy przedsiębiorstw są więc także
dla nich szansą na rozwój gospodarczy.

Klaster turystyczny szansą aktywizacji mikroregionów


nadmorskich
W gminach i miastach położonych w regionach rolniczych, zalesionych
i nasyconych jeziorami bardzo duże szanse na aktywizację lokalnych spo-
łeczności mają klastery związane z przemysłem turystycznym. Można wymie-
nić kilka czynników wskazujących na kształtowanie się klastera turystyczne-
go. Pierwszym z nich jest istnienie wspólnej bazy turystycznej. Występują też
nieformalne kontakty pomiędzy przedsiębiorstwami turystycznymi. Nowe fir-
my powstają bardzo często w wyniku podziału lub połączenia już istniejących
przedsiębiorstw. Taki sposób tworzenia sprzyja utrzymywaniu nieformalnych
kontaktów pomiędzy pracownikami firm oraz nawiązywaniu między nimi szer-
szej współpracy i przepływu informacji.
Istnienie klastera nie jest celem samym w sobie, lecz powinno sprzyjać kon-
kurencyjności przedsiębiorstw w nim uczestniczących. Turystyka ma znacze-
nie nie tylko lokalne, ale może sprzyjać rozwojowi Euroregionu Bałtyk. Atrak-
cyjne położenie geofizyczne, środowisko przyrodnicze, ciekawa historia, tra-
dycje, kultura są podstawą do rozwoju różnych form turystyki.

Rys. 4. Klaster turystyczny (schemat)


Przystań Marina,
żeglugi przystań
pasażerskiej dla jachtów

Centrum
Hotel Zrzeszenie
informacji
i restauracja najemców
turystycznej
na wodzie kwater

Kompleks Kompleks
sportowo-rekrea- rozrywkowy
cyjny

Źródło: M. Grzybowski: Klastery przemysłowo-usługowe jako narzędzie rozwoju konkurencyjności


portów polskich na jednolitym rynku europejskim; [w: ] Konkurencyjność polskich portów morskich
w świetle integracji z Unią Europejską. III Konferencja Naukowa Porty Morskie. Szczecin 2003.

Atrakcyjność turystyczna regionów rolniczych pozwala na zbudowanie kla-


sterów działających w poszczególnych segmentach rynku turystycznego.
Klaster związany z turystyką aktywną wiązałby ze sobą kąpieliska, turystykę

46
pieszą, rowerową i wodną, jazdę konną, grę w golfa, wędkarstwo, żeglarstwo,
nurkowanie, sporty lotnicze. Inny rodzaj klastra mógłby zajmować się turysty-
ką kulturową i kształceniową, a przedmiotem jego działań byłyby atrakcje kul-
turalne, muzea, wystawy, miasta. Następny rodzaj klastra obsługiwałby tury-
stykę przyrodniczą związaną z obserwacją przyrody, krajobrazów, kształce-
niem przyrodniczym.
Ważną rolę w rozwoju miejsc pracy pełnić może klaster organizujący tury-
stykę zdrowotną i leczniczo-sanatoryjną. Szansą rozwoju w Euroregionie Bał-
tyk ma turystyka morska ze wszystkimi swoimi segmentami, która znajduje
się w centrum rozwoju infrastrukturalnego i produkcyjnego, stanowić może
klaster modelowy (rejsy promami i białą flotą). Na obszarach oddalonych od
wybrzeży Bałtyku, szlaku ostródzkiego i innych zbiorników wodnych ruch tu-
rystyczny związany z agroturystyką, jazdą konną, turystyką pieszą czy rowe-
rową można zorganizować w klasterze agroturystycznym16.
Rozwój turystyki jest zadaniem o charakterze kompleksowym. Strategicz-
nym rozwiązaniem powinno być konstruowanie oferty w formie dających się
możliwie swobodnie konfigurować pakietów usług turystycznych. Ze wzglę-
du na powstanie jednolitego rynku Unii Europejskiej istnieje szansa na dy-
namiczny rozwój turystyki w Euroregionie Bałtyk. Zwiększy się bowiem do-
stępność oferty dla rynków dysponujących dużym popytem konsumpcyj-
nym. Jednocześnie w wyniku zagrożenia atakami terrorystycznymi maleje
zainteresowanie regionami turystycznymi położonymi na południe od Mo-
rza Śródziemnego.

Fundusze Unii Europejskiej szansą na aktywizację


regionów o dużym bezrobociu strukturalnym
Wiele regionów Polski należy w Unii Europejskiej do obszarów najsłabiej
rozwiniętych, a małe i średnie przedsiębiorstwa w nich działające charaktery-
zują się niską konkurencyjnością. Szansą dla tych przedsiębiorstw i regionów
jest integracja działań samorządów lokalnych i przedsiębiorców na tworzeniu
grup zdolnych do tworzenia nowych miejsc pracy oraz rozwijaniu działalno-
ści atrakcyjnej dla nabywców z Unii Europejskiej. Ważnym czynnikiem dyna-
mizującym rozwój gospodarczy w regionach o niskim poziomie gospodar-
czym będzie aktywizacja podmiotów gospodarczych przy wsparciu funduszy
z Unii Europejskiej, których Polska jest beneficjentem netto.
Dla właścicieli kierujących małymi i średnimi przedsiębiorstwami istotne
znaczenie mają środki znajdujące się w dyspozycji Sektorowego Programu
Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw (SPO WKP) o war-
tości 360 mln euro. Celem SPO WKP jest wzmocnienie konkurencyjności pol-
skich firm oraz umożliwienie im skutecznego konkurowania na wspólnym eu-
ropejskim rynku. Program ma dwa priorytety: wsparcie instytucji z otoczenia
biznesu oraz bezpośrednią pomoc dla przedsiębiorstw. Jego całkowity bu-
dżet przekracza 1,7 mld euro, z czego 1,25 mld euro pochodzi z Europejskie-
go Funduszu Rozwoju Regionalnego. Reszta to środki krajowe. Na dofinan-
sowanie mogą liczyć m. in. małe i średnie przedsiębiorstwa, firmy działające
na rzecz ochrony środowiska, fundusze pożyczkowe i poręczeniowe. Jego
realizacja podwoi w skali kraju wydatki publiczne na inwestycje w MSP.

16
Identyfikacja i analiza potencjału społeczno-gospodarczego portowych mikroregionów przemysłowo-
usługowych w Polsce i wybranych krajach Unii Europejskiej. Część II. (M. Grzybowski - kierownik projektu
badawczego). 1029/ZeiP/02. Instytut Morski, Gdańsk 2003.

47
Budżet programu noszącego nazwę „Wzmocnienie instytucji wspierających dzia-
łalność przedsiębiorstw” wynosi 36,5 mln euro. Z tych pieniędzy będą dofinansowa-
ne projekty poprawiające warunki funkcjonowania Krajowego Systemu Usług dla
MSP (małych i średnich przedsiębiorstw) oraz innych instytucji działających na rzecz
biznesu. Przewidziano tu środki na szkolenia konsultantów, doradztwo, tworzenie
nowych usług dla przedsiębiorców. Dotowane będą również inicjatywy zmierzające
do tworzenia i wyposażania nowych sieci instytucji wspierania biznesu. PARP sfinan-
suje dzięki temu część swojej dotychczasowej działalności ze środków UE.

Rys. 5. Euroregion Bałtyk i jego otoczenie

Źródło: Euroregion Bałtyk. Materiały informacyjne.


Wśród działań uruchamianych ze środków Unii Europejskiej ważne miejsce
zajmuje tworzenie podmiotów zarządzających parkami przemysłowymi i na-
ukowo-technologicznymi, inkubatorami technologicznymi. Budżet tej części
programu wynosi 169,2 mln euro. Jego celem jest tworzenie i udostępnianie
przedsiębiorcom nowej infrastruktury pozwalającej na prowadzenie działalno-
ści gospodarczej w ramach wymienionych instytucji. Nowo tworzone parki na-
ukowo-technologiczne mogą liczyć na wsparcie szczególnie wtedy, gdy jest
duża szansa powodzenia przedsięwzięcia. Dofinansowanie przeznaczone jest
również dla inkubatorów technologicznych organizowanych przez szkoły wyż-
sze lub instytuty badawcze, także przy współpracy samorządów. 163,3 mln eu-
ro przeznaczono na projekty, które udostępnią przedsiębiorcom tanie i szybkie
usługi internetowe, np. rejestrację działalności gospodarczej, rozliczanie VAT
i CIT, zamówienia publiczne czy wydawanie koncesji i pozwoleń na prowadze-
nie działalności gospodarczej. O dopłaty mogą się starać jednostki administra-
cji rządowej oraz instytucje prowadzące ewidencje i rejestry17.

17
A. Krakowiak: Fundusze strukturalne na zwiększanie konkurencyjności polskich firm, „Rzeczpospolita”, 2004
nr 69.

48
Wnioski
Utworzenie klastera będzie możliwe pod warunkiem intensywnej promocji
turystyki w krajach Unii Europejskiej, unowocześnienia lądowego zaplecza,
rozwoju infrastruktury drogowej i sanitarno-technicznej w portach jachto-
wych. Małe miejscowości powinny wykorzystać potencjał w postaci niepo-
wtarzalnego lokalnego charakteru, który należałoby podkreślić regionalną
obsługą i specyficznymi dla regionu potrawami.
Turystyka wodna powinna otrzymać 'wsparcie' oferty lądowej poprzez roz-
szerzenie innego typu usług. Całość działań powinna składać się na 4-czę-
ściową ofertę turystyczną obejmującą: wędrowanie, turystykę rowerową,
wędrówki wodne oraz jazdę konną. Taki 4-częściowy projekt został zrealizo-
wany w powiecie Barnim i może z powodzeniem zostać powielony na inne
regiony.
Nadmorskie położenie daje szanse na utworzenie klasterów o różnym cha-
rakterze branżowym (turystyka, transport, produkcja żywności, budowa i re-
monty jednostek pływających itd.). Przystępując do budowy klastera należa-
łoby uwzględnić lokalny potencjał rynku, zasoby pracy, infrastrukturę tech-
niczną i finansową, dostępność rynku dla ewentualnych kontrahentów, klimat
gospodarczy. Stworzenie przyjaznego klimatu dla tworzenia klasterów w du-
żym stopniu zależeć będzie od lokalnych władz administracyjnych i samorzą-
dowych.

49
dr Krzysztof Krukowski
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Wpływ funduszy strukturalnych


na wydatki inwestycyjne gmin wiejskich
(na przykładzie wybranych gmin z regionu Warmii i Mazur)
Wstęp
Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej umożliwiło gminom korzystanie
z funduszy strukturalnych na rozbudowę infrastruktury technicznej i spo-
łecznej. W przypadku gmin wiejskich głównym źródłem finansowania tego
typu inwestycji jest Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR).
Warunkiem koniecznym do realizacji poszczególnych zadań inwestycyj-
nych w gminach jest ich zgodność z celami i priorytetami zawartymi w Zin-
tegrowanym Programie Operacyjnym Rozwoju Regionalnego (ZPORR). Ce-
lem ZPORR jest, zgodnie z zapisami Narodowej Strategii Rozwoju Regional-
nego, „tworzenie warunków wzrostu konkurencyjności regionów oraz prze-
ciwdziałanie marginalizacji w taki sposób, aby sprzyjać długofalowemu roz-
wojowi gospodarczemu kraju, jego spójności ekonomicznej, społecznej
i terytorialnej oraz integracji z Unią Europejską”. Cel ten, według autorów
programu, zostanie osiągnięty poprzez skupienie środków krajowych i to-
warzyszącego im współfinansowania ze strony funduszy strukturalnych
(Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Europejskiego Fun-
duszu Społecznego) na czterech priorytetach: Priorytet 1: Rozbudowa i mo-
dernizacja infrastruktury służącej wzmacnianiu konkurencyjności regionów.
Priorytet 2: Wzmocnienie regionalnej bazy ekonomicznej i zasobów ludz-
kich. Priorytet 3: Rozwój lokalny. Czwarty priorytet „Pomoc Techniczna”
skierowany będzie na wzmocnienie systemu wdrażania oraz na wsparcie
procesów: zarządzania, monitorowania, kontroli i oceny stopnia realizacji
ZPORR oraz na działania informacyjne i promocyjne. Jednostki samorządu
terytorialnego chcące korzystać z funduszy strukturalnych muszą spełniać
odpowiednie kryteria, które są zawarte w dokumentach ZPORR.
W przypadku gmin wiejskich do 20 tysięcy mieszkańców zadania inwesty-
cyjne powinny być zgodne z działaniami zapisanymi w działaniu 3.1. ZPORR
„Obszary wiejskie”. Wynika to z faktu, że w ramach tego działania wspiera-
ne są między innymi inwestycje najczęściej prowadzone w tego typu gmi-
nach. Inwestycje te związane są z: zaopatrzeniem w wodę, odprowadzaniem
i oczyszczaniem ścieków; lokalną infrastrukturą drogową; gospodarką odpa-
dami na obszarach małych miast i wsi, likwidacją dzikich wysypisk; komplek-
sowym zagospodarowaniem terenu dla celów inwestycyjnych; ochroną po-
wietrza (w tym modernizacja i rozbudowa publicznych systemów ciepłowni-
czych w celu redukcji emisji i poprawy efektywności wykorzystania energii.);
lokalną infrastrukturą turystyczną i kulturalną (w tym ulepszenie i rewitaliza-
cja dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego) o szczególnym potencjale we
wspieraniu wzrostu gospodarczego na lokalną skalę.
1
A. Gałązka, J. Sierak, Gospodarka budżetowa a potrzeby inwestycyjne gmin, Municipium, Warszawa 1998. s. 62.

50
Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie wpływu funduszy
strukturalnych na poziom wydatków inwestycyjnych gmin wiejskich
z obszaru województwa warmińsko-mazurskiego. Do analizy wybrano
14 gmin wiejskich (20,8%) spośród 67 gmin tego typu znajdujących się
na terenie województwa warmińsko-mazurskiego: Lelkowo (powiat bra-
niewski), Działdowo (powiat działdowski), Rybno (powiat działdowski),
Banie Mazurskie (powiat gołdapski), Pozezdrze (powiat węgorzewski),
Lubawa (powiat iławski), Kiwity (powiat lidzbarski), Kurzętnik (powiat
nowomiejski), Nowe Miasto Lubawskie (powiat nowomiejski), Świętajno
(powiat olecki), Dywity (powiat olsztyński), Łukta (powiat ostródzki),
Ostróda (powiat ostródzki) oraz Budry (powiat węgorzewski). Średnia
powierzchnia analizowanych gmin wynosi 200,5 km, a średnia liczba
mieszkańców 6980 osób.

Wydatki inwestycyjne w latach 1996-2003


Wydatki gmin można podzielić na bieżące, związane z zapewnieniem pra-
widłowego funkcjonowania obiektów, urządzeń i zaspakajania bieżących po-
trzeb wynikających z realizacji zadań gminy określonych w zapisach ustawo-
wych oraz wydatki inwestycyjne związane z podwyższeniem standardów i za-
kresu usług1. Obydwa rodzaje wydatków powinny służyć rozwojowi gminy.
Poziom relacji pomiędzy wydatkami zależy głównie od możliwości konkretnej
gminy. Na zadania inwestycyjne mogą być przeznaczane środki, które pozo-
staną po realizacji wydatków bieżących. Część gmin chcąc tworzyć podsta-
wy do rozwoju gospodarczego, wydatki na inwestycje pokrywały ze źródeł
zewnętrznych, takich jak kredyty, pożyczki, obligacje komunalne.
Wydatki inwestycyjne w gminach wiejskich dotyczą głównie realizacji celów
związanych z budową elementów infrastruktury technicznej i społecznej.
W przypadku gmin z regionu Warmii i Mazur inwestycje realizowane do roku
2003 dotyczyły w pierwszej kolejności działań związanych z rozbudową
szkół, sieci drogowej, wodociągowej oraz kanalizacyjnej.
W celu analizy wydatków inwestycyjnych w badanych gminach porównano
wydatki inwestycyjne w latach 1996-2003 (tabela 1). Największe wydatki in-
westycyjne w analizowanym okresie występowały w roku 1997 roku. W tym
roku na jedną gminę przypadło średnio 1806202 zł wydatków inwestycyj-
nych. Najmniejsze zaś w 1996 roku — 1181412 zł. Przeciętne wydatki inwe-
stycyjne w badanych gminach wyniosły 961120 złotych rocznie (w wojewódz-
twie 2083430 zł — bez miast Olsztyn oraz Elbląg).

51
Tabela 1. Wydatki inwestycyjne w badanych gminach wiejskich w latach
1996-2003 (w PLN)
średnio
lata
lp. Gminy wiejskie w roku
1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 1996-2003
1 Lelkowo 434011 764118 674900 295893 423097 1060350 1042307 1436608 471637
2 Działdowo 1116246 2109390 2368747 3338714 3356958 1501713 2421426 2218010 1417785
3 Rybno 1072062 5269117 3907673 2561058 2148133 2158805 1566616 1932509 1585844
4 Banie Mazurskie 512825 982789 3065746 446928 1475699 846668 732066 41611 623410
5 Pozezdrze 918836 1567220 1180513 463035 524102 64632 270770 772695 443216
6 Lubawa 2563907 2000300 1659100 800000 1908844 3422853 2850271 2255143 1343109
7 Kiwity 522534 510622 577300 531054 660173 189500 783844 940434 362728
8 Kurzętnik 2026350 2131940 1598676 1765511 1862926 2130414 3261578 1983893 1289330
Nowe Miasto
9 424479 1641507 1082422 2007995 1706521 1366133 961486 2265388 881225
Lubawskie
10 Świętajno 870892 1102522 610804 483154 690523 1161346 714821 184234 447561
11 Dywity 981110 984574 2046503 1378689 1809970 1964074 2523421 2581045 1097645
12 Łukta 186926 2344256 1496522 2645743 1238913 4609553 1591573 2535840 1280717
13 Ostróda 4391966 3083018 4503580 4296972 2377835 1812369 2079659 4071522 2047455
14 Budry 517623 795448 363087 345440 57759 53000 0 0 164027

Źródło: Bank danych Regionalnych www.stat.gov.pl

Wskaźnikiem, na podstawie którego można porównać wartość inwestycji w po-


szczególnych gminach są wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca (tabela 2).
Tabela 2. Wydatki inwestycyjne na 1 mieszkańca w latach 1996-2003 (w PLN)
średnio
lata
lp. Gminy wiejskie w roku
1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 1996-2003
1 Lelkowo 134,7 237,2 209,5 91,9 131,4 329,2 323,6 446,0 237,9
2 Działdowo 114,3 216,0 242,5 341,8 343,7 153,8 247,9 227,1 235,9
3 Rybno 147,6 725,4 538,0 352,6 295,7 297,2 215,7 266,0 354,8
4 Banie Mazurskie 121,2 232,3 724,6 105,6 348,8 200,1 173,0 9,8 239,4
5 Pozezdrze 253,0 431,5 325,0 127,5 144,3 17,8 74,6 212,7 198,3
6 Lubawa 278,0 216,9 179,9 86,7 206,9 371,1 309,0 244,5 236,6
7 Kiwity 146,9 143,6 162,3 149,3 185,6 53,3 220,4 264,4 165,7
8 Kurzętnik 230,2 242,2 181,6 200,6 211,7 242,1 370,6 225,4 238,1
Nowe Miasto
9 53,1 205,3 135,4 251,2 213,5 170,9 120,3 283,4 179,1
Lubawskie
10 Świętajno 210,5 266,5 147,6 116,8 166,9 280,7 172,8 44,5 175,8
11 Dywity 118,3 118,7 246,7 166,2 218,2 236,8 304,2 311,2 215,1
12 Łukta 41,9 525,7 335,6 593,3 277,8 1033,8 356,9 568,7 466,7
13 Ostróda 282,1 198,0 289,3 276,0 152,7 116,4 133,6 261,5 213,7
14 Budry 161,6 248,3 113,3 107,8 18,0 16,5 0,0 0,0 83,2

Źródło: Bank danych Regionalnych www.stat.gov.pl

Średnie wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca wynosiły w roku 2003


— 240,5 zł (w badanym okresie wyniosły one 231,5 zł średniorocznie). Najwięk-
sze wydatki tego typu były w gminie Ostróda (568,7), najmniejsze zaś w gminie
Banie Mazurskie (9,8 zł). W gminie Budry w roku 2003 nie było wydatków inwe-
stycyjnych. W badanych gminach wskaźnik ten był nieznacznie niższy niż śred-
nio w Polsce. W kraju ten wskaźnik wyniósł w 2003 roku 246,9 zł (w wojewódz-
twie 208,7)2. Można zatem stwierdzić, że badane gminy posiadają poziom wy-
datków inwestycyjnych na mieszkańca na poziomie przeciętnej gminy w Polsce.
2
Sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2003 r. Informacja
o wykonaniu budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Tom II. Rada Ministrów. Warszawa. 2004.

52
Planowane wydatki inwestycyjne w latach 2004-2013
Planowane wydatki inwestycyjne w badanych gminach ustalono na pod-
stawie Planów Rozwoju Lokalnego. Zintegrowany Program Rozwoju Regio-
nalnego na lata 2004-2006 wprowadza dla jednostek samorządu terytorial-
nego, chcących korzystać z finansowania niektórych działań, obowiązek
przygotowywania planów i programów rozwoju. Obligatoryjny jest wymóg
przygotowania Planów Rozwoju Lokalnego (Działanie 3.1 oraz 3.2) oraz
„Programów rewitalizacji terenów poprzemysłowych i powojskowych”
i „Programów rewitalizacji obszarów miejskich” (oba w przypadku Działania
3.3), jak również — w przypadku, gdy nie istnieje miejska strategia rozwoju
transportu — „Zintegrowanych planów transportu publicznego” (Poddziała-
nie 1.1.2, oraz Działanie 1.6)3.
W Planach Rozwoju Lokalnego przedstawione zostały plany finansowe na
lata 2004-2006 oraz 2007-2013 dotyczące zamierzeń inwestycyjnych (w ce-
nach z 2004 roku). W ujęciu wartościowym średni wzrost wydatków inwesty-
cyjnych w porównaniu do lat 1996-2003 dla badanych gmin wynosi 540%
w latach 2004-2006 oraz 376% w latach 2007-2013 (tabela 3). W pierwszym
okresie (2004-2006) największy wzrost występuje w gminie Budry —
o 1861%, a najmniejszy w gminie Rybno — 232%. W drugim okresie (2007-
2013) najmniejszy wzrost występuje w gminie Działdowo — 28%, a najwięk-
szy w gminie Pozezdrze — 842%. Wynika z tego, że przystąpienie Polski do
Unii Europejskiej zadziałało na gminy stymulująco. Wszystkie z badanych
gmin zwiększyły znacząco swoje wydatki inwestycyjne. Największy wzrost
w pierwszym okresie programowania zauważyć można w gminach, które do
tej pory na wydatki inwestycyjne przeznaczały najmniej środków. W drugim
okresie programowania następuje wyraźny spadek wydatków inwestycyjnych
w 9 gminach. Można z tego wnioskować, że gminy chcą jak najszybciej wy-
konać niezbędne inwestycje.

Tabela 3. Zmiany wydatków inwestycyjnych w analizowanych gminach po


wejściu Polski do UE
średnie wydatki w latach w PLN zmiany (lata 1996-2003=100) w %
lp. Gminy wiejskie
1996-2003 2004-2006 2007-2013 1996-2003 2004-2006 2007-2013
1 Lelkowo 471637 1576667 2247857 100 334,3 476,6
2 Działdowo 1417785 8117874 1815128 100 572,6 128,0
3 Rybno 1585844 5270537 2458714 100 332,3 155,0
4 Banie Mazurskie 623410 2528100 - 100 405,5 -
5 Pozezdrze 443216 3830000 4578571 100 864,1 1033,0
6 Lubawa 1343109 7965333 8234571 100 593,1 613,1
7 Kiwity 362728 938333 3418571 100 258,7 942,5
8 Kurzętnik 1289330 7950250 3527143 100 616,6 273,6
9 Nowe Miasto Lubawskie 881225 7190764 6358883 100 816,0 721,6
10 Świętajno 447561 3602300 3157643 100 804,9 705,5
11 Dywity 1097645 5978889 4609286 100 544,7 419,9
12 Łukta 1280717 4522432 2192857 100 353,1 171,2
13 Ostróda 2047455 10393333 3185714 100 507,6 155,6
14 Budry 164027 3216667 1428571 100 1961,1 870,9

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

3
Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego 2004-2006. Ogólny Podręcznik Wdrażania -
Dokument Roboczy, Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, Warszawa, styczeń 2004.

53
W analizowanych gminach w latach 2004-2006 średnie roczne wydatki in-
westycyjne na jednego mieszkańca planowane są na około 779 zł rocznie,
natomiast w latach 2007-2013 na około 571 zł rocznie (tabela 4). Największy
wzrost tego wskaźnika w pierwszym okresie występuje w gminie Budry
(wzrost o 1106%) a najmniejszy w gminie Kiwity 59,2%. Średni wzrost wydat-
ków na jednego mieszkańca wynosi około 294%.

Tabela 4. Zmiany wydatków inwestycyjnych na 1 mieszkańca


w analizowanych gminach po wejściu Polski do UE

średnie wydatki w latach(w PLN) zmiany (lata 1996-2003=100) w %


lp. Gminy wiejskie 1996-2003 2004-2006 2007-2013 1996-2003 2004-2006 2007-2013
1 Lelkowo 237,9 489,5 697,9 100 205,8 293,4
2 Działdowo 235,9 831,2 185,8 100 352,4 78,8
3 Rybno 354,8 725,6 338,5 100 204,5 95,4
4 Banie Mazurskie 239,4 597,5 - 100 249,6 x
5 Pozezdrze 198,3 1054,5 1260,6 100 531,8 635,7
6 Lubawa 236,6 863,5 892,7 100 365,0 377,3
7 Kiwity 165,7 263,8 961,1 100 159,2 580,0
8 Kurzętnik 238,1 903,3 400,8 100 379,4 168,3
9 Nowe Miasto Lubawskie 179,1 899,5 795,5 100 502,2 444,2
10 Świętajno 175,8 870,8 763,3 100 495,3 434,2
11 Dywity 215,1 720,9 555,7 100 335,1 258,3
12 Łukta 466,7 1014,2 491,8 100 217,3 105,4
13 Ostróda 213,7 667,7 204,6 100 312,4 95,7
14 Budry 83,2 1004 445,9 100 1206,7 535,9

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

W drugim okresie wydatki wzrosną o około 193%. W sześciu gminach


w drugim okresie planowania wydatki na głowę mieszkańca będą mniejsze
niż w latach 2004-2006. W przypadku trzech gmin roczne wydatki inwestycyj-
ne w okresie 2007-2013 będą mniejsze niż w latach 1996-2003.
Jak kształtowałyby się wydatki inwestycyjne w badanych gminach,
gdyby nie było funduszy strukturalnych? W celu odpowiedzi na to pyta-
nie dokonano obliczeń polegających na odjęciu od planowanych wydat-
ków inwestycyjnych w gminach środków pochodzących z funduszy
strukturalnych. Było to mało skomplikowane, gdyż wszystkie z analizo-
wanych gmin przyjęły prosty podział w kosztach inwestycji — 25% środ-
ki z budżetu gminy (wkład własny gminy), 75% środki z Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wynika z tego, że przyjęły wariant,
w którym zaplanowały maksymalny udział tych środków w finansowaniu
inwestycji. Należy przyjąć założenie, ze gminy w przypadku nie wstąpie-
nia Polski do UE, środki przeznaczone na wkład własny wykorzystałyby
na wydatki inwestycyjne.
W pierwszym okresie planowania, czyli latach 2004-2006 wydatki inwe-
stycyjne bez udziału środków UE w badanych gminach wzrosły średnio
o 60%; 540% w przypadku funduszy europejskich (tabela 5). W czterech
gminach wydatki byłby mniejsze niż przed wstąpieniem do UE. W drugim
okresie, czyli w latach 2007-2013 planowane wydatki inwestycyjne są
większe tylko o 19% niż w latach 1996-2003, a w pięciu gminach mniej-
sze niż w tym okresie.

54
Tabela 5. Szacunkowe wydatki inwestycyjne w analizowanych gminach w
latach 2004-2013 bez udziału funduszy UE (w PLN)

Średnie wydatki w roku w PLN Zmiana (1996-2003)=100 w %


lp. Gminy wiejskie 1996-2003 2004-2006 2007-2013 1996-2003 2004-2006 2007-2013
1 Lelkowo 471637 394167 561964 100,0 83,6 119,2
2 Działdowo 1417785 2029468 453782 100,0 143,1 32,0
3 Rybno 1585844 1317634 614679 100,0 83,1 38,8
4 Banie Mazurskie 623410 632025 - 100,0 101,4 -
5 Pozezdrze 443216 957500 1144643 100,0 216,0 258,3
6 Lubawa 1343109 1991333 2058643 100,0 148,3 153,3
7 Kiwity 362728 234583 854643 100,0 64,7 235,6
8 Kurzętnik 1289330 1987563 881786 100,0 154,2 68,4
9 Nowe Miasto Lubawskie 881225 1797691 1589721 100,0 204,0 180,4
10 Świętajno 447561 900575 789411 100,0 201,2 176,4
11 Dywity 1097645 1494722 1152321 100,0 136,2 105,0
12 Łukta 1280717 1130608 548214 100,0 88,3 42,8
13 Ostróda 2047455 2598333 796429 100,0 126,9 38,9
14 Budry 164027 804167 357143 100,0 490,3 217,7
średnio 961121 1305026 843098 100,0 160 119

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.


W przypadku wydatków inwestycyjnych na jednego mieszkańca w pierw-
szym okresie w dziesięciu gminach wydatki są mniejsze niż w latach 1996-
2003 (tabela 6). W drugim okresie mniejsze wydatki na jednego mieszkańca
występują w dziesięciu gminach. Jednak w pierwszym okresie wydatki inwe-
stycyjne na jednego mieszkańca średnio spadły 6,4%, a w drugim spadają do
poziomu 74,3% wydatków z lat 1996-2004.

Tabela 6. Zmiana szacunkowych wydatków inwestycyjnych na 1 mieszkańca


w analizowanych gminach w latach 2004-2013 bez funduszy UE (w PLN)

lp. Gminy wiejskie Przeciętnie w roku/ na Zmiany (lata 1996-2003=100)


1 mieszkańca
1996-2003 2004-2006 2007-2013 1996-2003 2004-2006 2007-2013
1 Lelkowo 237,9 122,4 174,5 100 51,5 142,6
2 Działdowo 235,9 207,8 46,5 100 88,1 22,4
3 Rybno 354,8 181,4 84,6 100 51,1 46,6
4 Banie Mazurskie 239,4 149,4 - 100 62,4 -
5 Pozezdrze 198,3 263,6 315,2 100 132,9 119,6
6 Lubawa 236,6 215,9 223,2 100 91,3 103,4
7 Kiwity 165,7 65,9 240,3 100 39,8 364,6
8 Kurzętnik 238,1 251,6 111,6 100 105,7 44,4
9 Nowe Miasto Lubawskie 179,1 204,3 180,6 100 114,1 88,4
10 Świętajno 175,8 112,7 98,8 100 64,1 87,7
11 Dywity 215,1 361,3 278,5 100 168,0 77,1
12 Łukta 466,7 136,3 66,1 100 29,2 48,5
13 Ostróda 213,7 166,9 51,2 100 78,1 30,7
14 Budry 83,2 194,4 86,3 100 233,7 44,4
średnio 231,5 188,1 139,8 100 93,6 74,3

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

Średnia różnica w wydatkach inwestycyjnych związana z pojawieniem się


środków z funduszy strukturalnych wynosi w latach 2004-2006 średnio 590,9 zł
na jednego mieszkańca (tabela 7).

55
Tabela 7. Różnica w wydatkach inwestycyjnych na 1 mieszkańca w latach
2004-2013
Ze środkami UE Bez środków UE Różnica
lp. Gminy wiejskie 2004-2006 2007-2013 2004-2006 2007-2013 2004-2006 2007-2013
1 Lelkowo 489,5 697,9 122,4 174,5 367,1 523,4
2 Działdowo 831,2 185,8 207,8 46,5 623,4 139,4
3 Rybno 725,6 338,5 181,4 84,6 544,2 253,9
4 Banie Mazurskie 597,5 0,0 149,4 - 448,1 -
5 Pozezdrze 1054,5 1260,6 263,6 315,2 790,9 945,5
6 Lubawa 863,5 892,7 215,9 223,2 647,7 669,5
7 Kiwity 263,8 961,1 65,9 240,3 197,8 720,8
8 Kurzętnik 903,3 400,8 251,6 111,6 651,8 289,2
9 Nowe Miasto Lubawskie 899,5 795,5 204,3 180,6 695,3 614,8
10 Świętajno 870,8 763,3 112,7 98,8 758,1 664,5
11 Dywity 720,9 555,7 361,3 278,5 359,6 277,2
12 Łukta 1014,2 491,8 136,3 66,1 877,9 425,7
13 Ostróda 667,7 204,6 166,9 51,2 500,7 153,5
14 Budry 1004,0 445,9 194,4 86,3 809,6 359,5
średnio 779,0 571,0 188,1 139,8 590,9 431,2

Źródło: opracowanie własne na podstawie Planów Rozwoju Lokalnego badanych gmin.

W przypadku lat 2007-2013 wydatki te są niższe i wynoszą średnio 431,2 zł


na jednego mieszkańca. Największa różnica w wydatkach może świadczyć
o tym, że te jednostki najbardziej liczą na wsparcie swojego budżetu inwesty-
cyjnego środkami pochodzącymi z funduszy strukturalnych. W pierwszym
okresie największa różnica występuje w gminach Budry oraz Łukta. W drugim
okresie są to gminy Kiwity oraz Pozezdrze.

Podsumowanie i wnioski
Wejście Polski do Unii Europejskiej zmusiło gminy chcące korzystać
ze środków pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalne-
go do planowania swoich inwestycji. Dotychczasowe plany dotyczące wydat-
ków inwestycyjnych opierały się na wieloletnich planach inwestycyjnych oraz
strategiach rozwoju. Jednak w przypadku tych pierwszych, większość gmin
wiejskich takich dokumentów nie posiadało, a jedynym dokumentem plani-
stycznym był budżet gminy. Większość strategii rozwoju w gminach jest pla-
nami życzeniowymi. Określającymi wszystkie potrzeby inwestycyjne gminy
w sposób jakościowy, a nie ilościowy. Pojawienie się Planów Rozwoju Lokal-
nego uporządkowało w gminach wiejskich do 20 tysięcy mieszkańców plano-
wanie wydatków inwestycyjnych.
Z przeprowadzonej analizy można wnioskować, że:
1. pojawienie się możliwości ubiegania się o środki z funduszy struktural-
nych Unii Europejskiej zmusiło gminy do szczegółowego zaplanowania swo-
ich wydatków inwestycyjnych na okres 2004-2013;
2. wszystkie z badanych gmin zwiększyły znacząco swoje wydatki inwesty-
cyjne. Największy wzrost w pierwszym okresie programowania zauważyć
można w gminach, które do tej pory na wydatki inwestycyjne przeznaczały
najmniej środków. W drugim okresie programowania następuje wyraźny spa-
dek wydatków inwestycyjnych w 9 gminach. Można z tego wnioskować, że
gminy chcą jak najszybciej wykonać niezbędne inwestycje.
3. planowane wydatki inwestycyjne na jednego mieszkańca w bada-
nych gminach wzrosły średnio trzykrotnie, co jednoznacznie świadczy
o pozytywnym wpływie funduszy unijnych na wydatki inwestycyjne gmin
wiejskich;
4. przy założeniu, że Polska nie weszłaby do Unii Europejskiej, wy-
datki inwestycyjne na jednego mieszkańca w większości gmin obniży-

56
łyby się, wpłynęłoby to negatywnie na warunki życia mieszkańców
gmin wiejskich;
5. duża dodatnia różnica w wydatkach inwestycyjnych związana z pojawie-
niem się środków z funduszy strukturalnych może świadczyć o tym, że gmi-
ny wiejskie w dużym stopniu liczą na wsparcie swojego budżetu inwestycyj-
nego środkami pochodzącymi z funduszy strukturalnych.
Jak wynika z Planów Rozwoju Lokalnego analizowane gminy planują pra-
wie pięciokrotny wzrost wydatków inwestycyjnych. Należy przypuszczać, że
część z tych inwestycji nie zostanie sfinansowana z braku środków. Wynika
to z faktu, że tylko w analizowanych gminach w latach 2004-2013 wydatki te
osiągną kwotę 549739012 zł, z tego 412304259 zł według gmin pochodzić
ma z funduszy strukturalnych. Tak wysoki poziom środków potrzebnych na
inwestycje wynika z faktu, że gminy wiejskie Warmii i Mazur posiadają duże
braki w zagospodarowaniu infrastrukturalnym, a środki z funduszy struktural-
nych mogą tę sytuację poprawić.

Bibliografia
1. Gałązka A., Sierak J., Gospodarka budżetowa a potrzeby inwestycyjne
gmin, Municipium, Warszawa 1998, s. 62.
2. Sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do
31 grudnia 2003 r. Informacja o wykonaniu budżetów jednostek samorządu
terytorialnego, tom II, Rada Ministrów, Warszawa, 2004.
3. Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego 2004-2006.
Podstawy wsparcia wspólnoty na lata 2004-2006, Warszawa, luty 2004.
4. Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego 2004-2006.
Ogólny Podręcznik Wdrażania — Dokument Roboczy, Ministerstwo Gospo-
darki, Pracy i Polityki Społecznej, Warszawa, styczeń 2004.

57
Marek Garbowski
Katedra Finansów i Bankowości
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Zmiany potencjału kapitałowego w spółdzielczym sektorze


bankowym w aspekcie integracji z Unią Europejską
Wstęp
Prowadzenie działalności bankowej w krajach UE oparte jest na przestrzeganiu
wielu zasad odnoszących się m.in. do funduszy własnych banków, które w kon-
sekwencji mają bezpośredni wpływ na poziom współczynnika wypłacalności,
koncentrację wierzytelności, możliwość nabywania i zbywania znacznych pakie-
tów akcji i udziałów banków, inwestycji kapitałowych, skonsolidowanego nadzo-
ru bankowego itp. Minimalny poziom funduszy własnych banków spółdzielczych
(BS) w UE został określony na mocy Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr
89/646/EEC na poziomie 1 mln euro1. Również i w myśl polskiego prawa banko-
wego kapitał własny banków, w tym również spółdzielczych, poprzez powiązanie
z normami ostrożnościowymi wyznacza rozmiary pojedynczych, dopuszczalnych
transakcji i bezpieczny wolumen operacji aktywnych banku2. Dane Instytutu Ba-
dań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) dowodzą, że fundusze własne były i są
czynnikiem ograniczającym w istotny sposób rozwój polskich banków spółdziel-
czych3. Ze względu na bardzo niski poziom kapitałów własnych w BS, podjęto
w Polsce kompleksowe działania zmierzające do ich podwyższenia.

Regulacje prawne dotyczące kapitałów własnych polskich


banków spółdzielczych w aspekcie integracji z UE
Według danych IBnGR z czerwca 1998 roku średni poziom funduszy wła-
snych w bankach spółdzielczych wynosił 935 tys. złotych. Ze względu na to,
iż fundusze własne stanowią formalne ograniczenie poziomu ryzyka jakie
bank może ponosić kształtując wartość i strukturę aktywów i pozycji pozabi-
lansowych, a także ze względu na rażąco niski poziom kapitałów własnych
banków spółdzielczych Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) podjęła działa-
nia mające na celu zwiększenie poziomu funduszy własnych w spółdzielczym
sektorze bankowym. W sierpniu 1998 roku KNB mając na uwadze znaczenie
funduszy własnych dla funkcjonowania banków spółdzielczych oraz fakt, że
zgodnie z dyrektywami europejskimi i art. 6 Układu Stowarzyszeniowego Pol-
ski ze wspólnotą europejską, banki spółdzielcze w strukturze zrzeszeniowej
i skonsolidowanej muszą posiadać najpóźniej do końca 2004 roku fundusze
własne na minimalnym poziomie 1 mln euro, na mocy uchwały zobligowała
banki spółdzielcze do zwiększenia w terminie do 31 grudnia 1998 roku fundu-
szy własnych do poziomu co najmniej 300 tys. euro. W uzasadnionych przy-
padkach KNB mogła ten termin przedłużyć o rok, tzn. do 31 grudnia 1999 ro-
ku. Według danych Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (1998)
w przeddzień wejścia w życie przepisów uchwały 9/98, średni poziom fundu-
1
Druga Dyrektywa Bankowa Rady Europejskiej z dnia 15 grudnia 1989 roku.
2
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Dziennik Ustaw z 1997 r., nr 140 poz. 939; DzU z 1989 nr 72
poz. 359, art. 71.
3
Banki spółdzielcze wobec przystąpienia do Unii Europejskiej. IBnGR, Gdańsk 1998.

58
szy własnych w polskich bankach spółdzielczych był o 30% niższy od ustalo-
nego progu. Na koniec czerwca 1998 roku spośród 1245 aż 980, czyli prawie
80% BS nie spełniało wymaganego minimum kapitałowego. Jedynie 189
banków, czyli 15% funkcjonujących BS posiadało fundusze własne w prze-
dziale od 200 tys. do 300 tys. euro4, co w tamtym czasie wskazywało na szan-
sę samodzielnego osiągnięcia przez te banki wymaganego przez uchwałę
9/98 pierwszego progu kapitałowego5.
Z danych GINB (1998) wynika, że tylko 11 BS posiadało w tamtym okresie
kapitały własne na poziomie 1 mln euro. Według własnych obliczeń, uzyska-
nie w 1998 roku funduszy własnych równowartości 1 mln euro oznaczało ko-
nieczność połączenia średnio siedmiu banków spółdzielczych w jeden bank.
Krótki termin przewidziany do osiągnięcia wymaganego uchwałą KNB mini-
mum sprawił, że egzystencja wielu banków spółdzielczych była zagrożona.
Możliwość szybkiego wzrostu funduszy własnych w sposób naturalny, tj.
w oparciu o pozyskanie nowych członków BS, czy też przez podwyższenie
wartości udziałów w drodze odpisów od zysków była bardzo ograniczona.
Ten akt prawny uniemożliwił małym bankom samodzielne funkcjonowanie.
Było to możliwe jedynie po utworzeniu grupy skonsolidowanej.
W związku z tym, dla dużych banków rysowały się perspektywy powiększe-
nia swojego stanu posiadania drogą przyłączania banków niespełniających
norm kapitałowych. W odniesieniu do większości banków spółdzielczych,
szans na ich zachowanie i dalszy rozwój należało upatrywać w procesach łą-
czeniowych. Konsolidacja banków spółdzielczych stała się niezbędna nie tylko
z uwagi na konieczność spełnienia wymogów kapitałowych, ale również w ce-
lu obniżenia kosztów ich działania, rozszerzenia zakresu oferowanych usług
i umocnienia pozycji na rynku w warunkach zaostrzającej się konkurencji6. Na-
leży przy tym podkreślić, iż zmiany dokonywane w trakcie połączeń BS powin-
ny być rozumiane jedynie jako zmniejszenie się liczby podmiotów (central BS),
nie zmniejszenie, a wręcz zwiększenie się liczby placówek obsługi klienta.
Według prognozy Krajowego Związku Banków Spółdzielczych (KZBS)
z 1998 roku, w wyniku fuzji liczba BS do końca grudnia 1999 roku miała się
zmniejszyć do 567. Jak dowodzą dane NBP, proces połączeń kapitałowych
nie przebiegał zgodnie z początkowymi założeniami. W końcu 2000 roku
funkcjonowało w Polsce 680 BS, co dowodzi, że uchwała 9/98 KNB została
zrealizowana tylko częściowo. Zdaniem Śleszyńskiej-Charewicz (1999) ko-
nieczność osiągnięcia wymaganych progów kapitałowych zgodnie z ustalo-
nym harmonogramem spowodowałaby łączenie banków spółdzielczych nie
zawsze odpowiadające potrzebom lokalnej społeczności. Inną istotną przy-
czyną niezrealizowania wymogów nadzoru bankowego z 1998 roku było
uchwalenie w grudniu 2000 roku ustawy o funkcjonowaniu banków spółdziel-
czych i zrzeszaniu się ich w bankach zrzeszających7. Ustawa ta weszła w ży-
cie 18 stycznia 2001 roku uchylając postanowienia uchwały 9/98 i nakładając
jednocześnie na polskie banki spółdzielcze nowy harmonogram zmian w ka-
pitale własnym. Zgodnie z art. 27 tej ustawy, terminy osiągnięcia wymaga-
nych progów kapitałowych BS przedstawiały się następująco:

4
Uchwała nr 9/98 Komisji Nadzoru Bankowego w sprawie szczegółowych zasad wyposażenia banków
spółdzielczych w kapitał założycielski.
5
Banki spółdzielcze wobec przystąpienia do Unii Europejskiej. IBnGR, Gdańsk 1998.
6
Zob. BS-y uciekają przed BGŻ. http:/www.money.pl/Banki/Wiadomości. 04 październik 2000 r.
7
Ustawa z dnia 7 grudnia 2000 roku o funkcjonowaniu banków spółdzielczych i ich zrzeszaniu się w bankach
zrzeszających.

59
◆ równowartość 300 tys. euro — do końca 2001 roku,
◆ równowartość 500 tys. euro — do końca 2005 roku,
◆ równowartość 1 mln euro — do końca 2010 roku.
Ze względu na brak innych dostatecznych zewnętrznych i wewnętrznych
źródeł dokapitalizowania, proces dostosowawczy polskich banków spółdziel-
czych do wymogów kapitałowych przyjętych w UE był realizowany głównie na
drodze fuzji i przejęć. W wyniku tych procesów nastąpiła wyraźna poprawa
średniego poziomu funduszy własnych w spółdzielczym sektorze bankowym.

Konsolidacja banków spółdzielczych w Polsce


Jak twierdzi Jaworski (1995 i 1997) do głównych kierunków wzmocnienia
polskiego systemu bankowego zalicza się prywatyzację i konsolidację.
Ze względu na prywatny charakter kapitału banków spółdzielczych, prywa-
tyzacja nie dotyczy omawianego sektora. Dlatego też priorytetowym kierun-
kiem restrukturyzacji bankowości spółdzielczej zmierzającym do zwiększenia
funduszy własnych, z uwagi na brak innych skuteczniejszych instrumentów,
stała się konsolidacja. Celem konsolidacji kapitałowej w sektorze BS było
stworzenie na obszarach poza dużymi aglomeracjami sprawnego, solidnego
i bezpiecznego systemu finansowego.
W bankowości spółdzielczej konsolidację postrzegano jako utworzenie sil-
nej ekonomicznie i organizacyjnie grupy kapitałowej dającej poczucie więk-
szego bezpieczeństwa, potencjału ekonomicznego i większej wiarygodności.
Do elementów tak rozumianej konsolidacji zaliczano:
◆ odpowiednio przygotowaną kadrę,
◆ dostosowane ustawodawstwo,
◆ skutecznie działającą instytucję nadzoru,
◆ integrację i powiązania kapitałowe (Kolbusz 1999).
Banki spółdzielcze były i nadal są największą liczebnie grupą banków dzia-
łających w Polsce. Jednak od kilku lat ich liczba systematycznie zmniejsza
się, co zostało pokazane na rysunku 1.
Rys. 1. Zmiany w liczbie banków spółdzielczych w latach 1993-20038

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GINB, www.NBP.pl, 2004.

8
W 2004 roku podano dane według stanu na dzień 31 marca 2004 r.

60
Główną przyczyną zmniejszania się liczby banków spółdzielczych od mo-
mentu urynkowienia gospodarki był zaawansowany proces konsolidacji
(Dębniewska, Szturo 2003, Garbowski, Wyszyński 2003). Zmianie uległa rów-
nież struktura organizacji sektora z trójszczeblowej na dwuszczeblową. Licz-
ba banków zrzeszających w latach 1995-2004 zmniejszyła się z 11 do 3, przy
czym w 2002 roku ze stuktury tej wykluczony został BGŻ SA. Rolę banków re-
gionalnych przejęły banki zrzeszające9. Banki spółdzielcze stały się silniejsze
kapitałowo i zwiększyły liczbę placówek obsługi klienta.
Należy przy tym dodać, że spadek liczby funkcjonujących BS do 2000 ro-
ku, oprócz integracji kapitałowej, był wynikiem upadłości wielu banków spo-
wodowanej stratami narosłymi na początku lat 90. Skalę tego zjawiska przed-
stawiono na rysunku 2.
Rys. 2. Upadłości i zawieszenia działalności banków spółdzielczych w latach
1992-2003.

Źródło: Banki spółdzielcze wobec perspektywy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Red.
Szyszko R., Zeszyty Naukowe IBnGR nr 19, Gdańsk 1998, oraz opracowanie własne na podstawie
danych NBP, www.NBP.pl

Bankructwa w sektorze BS były głównie wynikiem udzielenia podmiotom


gospodarczym kredytów, często spoza tradycyjnego terenu działania ban-
ków, które z czasem okazały się niemożliwe do odzyskania. Proces upadło-
ści banków spółdzielczych został zahamowany w 1999 roku.
Analizując proces konsolidacji spółdzielczości bankowej należy stwierdzić,
że głównym jego celem była konieczność zwiększenia funduszy własnych,
przy ograniczonych możliwościach ich podwyższenia w polskich realiach ryn-
kowych. Bardzo ważnym elementem w ocenie konsolidacji są korzyści skali,
oraz związana z nimi wysokość kosztów stałych. Duży bank może posługiwać
się znacznie efektywniej nowoczesnymi i drogimi urządzeniami technicznymi,
które w małym banku nie byłyby w pełni wykorzystane, a zatem byłyby zbyt
kosztowne.

9
Bank Polskiej Spółdzielczości SA (BPS SA), Gospodarczy Bank Wielkopolski SA (GBW SA) oraz Mazowiecki
Bank Regionalny SA (MBR SA).

61
Mankamentem dla większości banków spółdzielczych są braki technolo-
giczne. W krajach Unii Europejskiej duże wyzwania stawiają przed bankami
niewielkich rozmiarów nowe technologie. Wysokie koszty działania związane
z inwestowaniem w nowoczesną technologię bankową, w wielu przypadkach
skłaniają instytucje bankowe, w tym również banki spółdzielcze, do intensyfi-
kacji procesów fuzji i przejęć, a także do zawierania między bankami porozu-
mień o współpracy oraz tworzenia instytucji mających na celu np. wspólne
zarządzanie aktywami10.
Wykorzystanie specjalistycznych urządzeń technicznych powoduje spadek
jednostkowych kosztów przeciętnych tylko wówczas, gdy skala działalności
jest dostatecznie duża. Umożliwia to podzielenie kosztów na odpowiednio
dużą liczbę jednostek. Proces banków spółdzielczych zbliża je do zastoso-
wań nowoczesnych technik, a jednocześnie wdrażania kosztownych techno-
logii, czego najlepszym przykładem jest wprowadzanie w niektórych bankach
obsługi klientów przez Internet. W procesie konsolidacji naturalnym zjawi-
skiem jest ograniczenie kosztów stałych, co ma bezpośrednie przełożenie na
poziom rentowności banku (Zachorowska, Wielogórka 2002, Debniewska,
Szturo 2003). Podając za Z. Zawadzką (2003), również z niektórych badań
amerykańskich wynika, że pozytywny efekt fuzji w postaci obniżki kosztów
występuje w przypadku małych banków (spółdzielni kredytowych, kas
oszczędnościowych lub małych banków prywatnych). W przypadku fuzji du-
żych instytucji taki efekt nie wystąpił. Konieczność konsolidacji sektora ban-
ków spółdzielczych wynika także z faktu coraz częstszego angażowania się
przez banki komercyjne w detaliczną obsługę klientów, w tym również na
zdominowanych przez banki spółdzielcze obszarach wiejskich oraz pojawie-
nia się na tych rejonach konkurencji w postaci Spółdzielczych Kas Oszczęd-
nościowo-Kredytowych (Karbowska, Gostomski 1999, Solarz 1999).
Wobec zwiększonej konkurencji ze strony krajowych i zagranicznych ban-
ków komercyjnych na rynku polskim, jedynie dobrze przygotowana i skutecz-
nie realizowana strategia banków spółdzielczych, wsparta odpowiednią poli-
tyką konsolidacji sektora spółdzielczego, może zapewnić przetrwanie tych
banków. Jak twierdzi W. L. Jaworski (2002), polskie banki spółdzielcze nie po-
winny szukać swojej szansy w coraz szybszym upodobnianiu się do komer-
cyjnych konkurentów, lecz w wypełnianiu misji na rzecz społeczności lokal-
nych. Podobnie jak W. L. Jaworski (2003), również S. Platz (2001) twierdzi, że
argumentem przemawiającym za utrzymaniem banków regionalnych (lokal-
nych) jest niechęć rezygnacji klientów z bezpośrednich kontaktów z bankiem,
przy równoczesnym korzystaniu z elektronicznych instrumentów przekazu.
Przeprowadzone przez S. Platza (2001) badania wykazały, że 61% klientów
chce utrzymywać bezpośredni kontakt z pracownikami banku, a 51% gotowa
jest z tego tytułu nawet płacić wyższe prowizje. Jest to bardzo ważny element
dla banków, które są bliżej regionu i klienta. Praktycznie tylko banki funkcjo-
nujące w środowiskach lokalnych są w stanie zapewnić zarówno usługę tele-
informatyczną, jak również bezpośredni kontakt z personelem banku. Tego
typu forma obsługi klienta banku jest szczególnie ważna dla małych podmio-
tów gospodarczych oraz klientów indywidualnych, którzy są główną klientelą
omawianych banków11. Zdaniem W. L. Jaworskiego (2003), za utrzymaniem

10
The effects of the technology on the EU banking system. European Central Bank. Frankfurt am Main, July 1999.
11
S. Platz, Wettwerbsvorteile Regionalbanken, Bankmagazin nr 12/2001.

62
banków regionalnych (lokalnych) może przemawiać także to, że opanowanie
rynków przez duże banki komercyjne powoduje trudności w otrzymaniu kre-
dytu przez małe przedsiębiorstwa.

Efekty dostosowań polskich BS do wymogów


kapitałowych obowiązujących w UE
Jak dowodzą dane GINB, bankowość spółdzielcza w okresie ostatnich 10
lat podlegała bardzo korzystnym zmianom. Liczba BS zmniejszyła się z 1663
(na początku 1993 r.) do 598 (w I kwartale 2004 roku), przy czym proces ten
był w głównej mierze wynikiem fuzji, gdyż 881 banków zostało przyłączonych
przez inne banki spółdzielcze tworząc większe jednostki. Wartość funduszy
własnych ogółem w okresie 1993-2004 wzrosła ponad 20 razy (rys. 3).
Rys. 3. Zmiany w poziomie funduszy własnych BS w latach 1993-2004 (mln zł)

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych NBP.

Według danych Krajowego Związku Banków Spółdzielczych (KZBS) przeciętne


fundusze własne BS wzrosły w porównywalnym okresie z ok. 20 tys. do 900 tys. eu-
ro12. Świadczy to o pozytywnych zmianach w sektorze BS, wysokim tempie tych
zmian oraz pokazuje skalę wysiłku, podejmowanego przez spółdzielców dla popra-
wy pozycji finansowej banków. Należy jednak dodać, że jeszcze na koniec 2002 ro-
ku 6 BS nie spełniało ustawowego wymogu kapitałowego 300 tys. euro. Były to ban-
ki realizujące programy naprawcze. Funduszami własnymi w przedziale od 300 tys.
do 500 tys. euro w 2002 roku dysponowały 193 banki. Od 500 tys. do 1 mln euro fun-
duszy własnych posiadały 234 banki spółdzielcze, a próg kapitałowy ponad 1 mln
euro osiągnęły 172 BS. W roku 2003 sytuacja BS w zakresie poziomu funduszy wła-
snych uległa dalszej poprawie. Na dzień 31 grudnia 2003 roku wszystkie BS dyspo-
nowały funduszami własnymi na poziomie określonym przez ustawę13. W związku ze
znacznym wzrostem kursu euro w okresie 2000-2003, fundusze własne wielu ban-
ków spółdzielczych, które osiągnęły pierwszy próg kapitałowy w ustawowym termi-
nie były niższe niż równowartość 300 tys. euro, liczonego według aktualnego kursu
NBP. Dane dotyczące poziomu funduszy własnych BS (skorygowanych o bieżący
kurs euro14) według stanu na dzień 31 marca 2004 roku zestawiono w tabeli 1.

12
E. Laszkiewicz, Zagrożone banki spółdzielcze. E-IZBA, http:/www.pirol.pl. 29 października 2004 r.
13
Zgodnie z ustawą z dnia 7 grudnia 2000 r. o funkcjonowaniu banków spółdzielczych i ich zrzeszaniu się
w bankach zrzeszających przyjęto kurs euro na poziomie 3,8544 zł.
14
Na dzień 31 grudnia 2003 roku średni kurs euro wynosił 4,7170 zł.

63
Tabela 1. Poziom funduszy własnych banków spółdzielczych według stanu
na dzień 31 marca 2004 roku

BPS SA GBW SA MBR SA Cały sektor BS


Banki o funduszach
własnych : liczba liczba liczba liczba
% % % %
BS BS BS BS
poniżej 300 tys. euro 13 3,61 4 2,55 - 0,00 17 2,85
300 - 500 tys. euro 119 33,06 37 23,57 24 30,00 180 30,10
500 tys. – 1 mln euro 140 38,89 66 42,03 31 38,75 237 39,63
powyżej 1 mln. euro 88 24,44 50 31,85 25 31,25 164 27,42
Σ 360 100 157 100 80 100 598 100
Źródło: opracowanie na podstawie wyników badań własnych.

Jak wynika z powyższej tabeli, na koniec I kwartału 2004 roku 17


banków spółdzielczych (2,85%) wykazywało fundusze własne na
poziomie niższym od 300 tys. euro, liczonego według kursu na ko-
niec 2003 roku. Na dzień 31 marca 2004 roku największą grupę
w całym sektorze bankowości spółdzielczej stanowiły banki dyspo-
nujące funduszami własnymi w przedziale od 500 tys. do 1 mln eu-
ro (39,6%). Wymóg kapitałowy określony normami Unii Europejskiej
wynoszący 1 mln euro spełniały w tym okresie 164 banki, czyli po-
nad 27%. Zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu BS i zrzeszaniu się
ich w bankach zrzeszających, od 1 stycznia 2006 roku każdy BS zo-
bowiązany jest do osiągnięcia drugiego progu kapitałowego, tj. mi-
nimum 500 tys. euro. Z tego też względu banki dysponujące fundu-
szami własnymi poniżej tej wartości nie będą mogły samodzielnie
funkcjonować. Należy też oczekiwać, że wzrośnie udział BS posia-
dających kapitały własne w przedziałach od 500 tys. — 1 mln euro
i powyżej 1mln euro, co niewątpliwie będzie wynikiem realizowa-
nych fuzji oraz koniecznością przeznaczania osiąganych zysków na
poczet zwiększenia funduszy własnych.

Zakończenie
W wyniku realizowanego procesu restrukturyzacji i konsolidacji w cią-
gu ostatniego dziesięciolecia zaszło wiele istotnych zmian w sektorze
polskiej bankowości spółdzielczej. Należy również stwierdzić, że zmia-
ny te wywarły zasadniczy wpływ na obecną sytuację ekonomiczno-fi-
nansową banków oraz ich pozycję rynkową. Wprowadzone i zastoso-
wane rozwiązania dotyczące spółdzielczego sektora bankowego spra-
wiły, że banki stały się obecnie podmiotami rentownymi o ugruntowanej
pozycji rynkowej. Odnotowują też w ostatnich latach wzrost udziału
w rynku usług bankowych, odzyskując zaufanie dotychczasowych
klientów i zjednując sobie rzesze nowych klientów. Z danych NBP wy-
nika również to, że sektor ten od kilku lat rozwija się szybciej niż ban-
kowość komercyjna. Nadal mankamentem BS są niskie fundusze wła-
sne. W I kwartale 2004 roku tylko 27,4% z nich osiągnęło poziom fun-
duszy własnych odpowiadający wymaganej normie 1 mln euro, określo-
nej dla BS w Unii Europejskiej. Z tego też względu dostosowanie się
polskich BS do tego kryterium wymagać będzie dalszej intensyfikacji
procesów łączeniowych oraz przeznaczania wypracowanych zysków na
zwiększenie funduszy własnych.

64
Bibliografia:
1. Dębniewska M., Banki na rynku finansowym. Red. Dębniewska M. Banki na
rynku finansowym — teraźniejszość i przyszłość. Wyd. UWM, Olsztyn 2003. s. 9-16.
2. Dębniewska M., Szturo M., Konsolidacja banków spółdzielczych — oczeki-
wania, korzyści i trudności. Ewolucja systemów bankowych w Europie Środko-
wej i Wschodniej. Red. H. Żukowska. Wyd. UMCS, Lublin 2003, s. 65-75.
3. Garbowski M., Wyszyński A., Efekty restrukturyzacji spółdzielczego sektora
bankowego w latach 1995-2000 na przykładzie wybranych banków. Red. Dęb-
niewska M. Banki na rynku finansowym — teraźniejszość i przyszłość. Wyd. Uni-
wersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. Olsztyn 2003. s. 45-57.
4. Grocholski H., Nowak A. Z., Sopoćko A., Dostosowanie polskiego systemu
bankowego do standardów Unii Europejskiej. Banki spółdzielcze. Wyd. Funda-
cja Pomocy dla Rolnictwa. Warszawa 2000.
5. Jaworski W. L., Bank, system bankowy. Encyklopedia Biznesu. Tom 1. Red.
Pomykało W. Wyd. Fundacja Innowacja, Warszawa 1995. s. 30-46.
6. Jaworski W. L., Bankowość. Podstawowe założenia. Wyd. Poltext. Warsza-
wa 1997.
7. Jaworski W. L., Banki Regionalne. Finansowe aspekty funkcjonowania ma-
łych i średnich przedsiębiorstw. Red. Orechwa-Maliszewska E., Kopczuk A.
Wyd. Wyzszaj Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku. Białystok 2003. s.
129-134
8. Jaworski W. L., Wiśniewska U., Czy rola banków spółdzielczych i proces ich
konsolidacji są ze sobą spójne. Red. Kopczuk A., Kapitał w rozwoju przedsię-
biorstw — instrumenty, instytucje i wykorzystanie. Wyd. Wyższa Szkoła Zarzą-
dzania i Finansów w Białymstoku, Białystok 2003., s. 135-153.
9. Karbowska M., Gostomski G., Opinie banków spółdzielczych i banków re-
gionalnych wobec węzłowych problemów spółdzielczego sektora bankowego
w Polsce w świetle badań. Z. N. IBnGR nr 25, Gdańsk 1999. s. 70-76.
10. Kolbusz F., Trzeba mówić jednym głosem, Bank Spółdzielczy nr 6/1999.
11. Platz S., Wettwerbsvorteile Regionalbanken. Bankmagazin nr 12/2001.
12. Śleszyńska-Charewicz E., Perspektywy rozwoju spółdzielczego sektora
bankowego po 10 latach transformacji. Red. Pawłowicza L. i Gostomskiego G.,
Wizja spółdzielczego sektora bankowego w Polsce. Z. N. IBnGR, nr 25, Gdańsk
1999., s. 33-42.
13. The effects of the technology on the EU banking system. European Cen-
tral Bank. Frankfurt am Main, July 1999.
14. Zawadzka Z., Wpływ globalizacji na przemiany w bankowości. Red. Dęb-
niewska M., Banki na rynku finansowym — teraźniejszość i przyszłość. Wyd.
UWM, Olsztyn 2003. s. 17-25.
15. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o restrukturyzacji banków spółdzielczych
i Banku Gospodarki Żywnościowej. Dziennik Ustaw nr 80, poz. 369 z 1994 r.
16. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o restrukturyzacji banków spółdzielczych
i Banku Gospodarki Żywnościowej. Dziennik Ustaw nr 80, poz. 369 z 1994 r.
17. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o restrukturyzacji banków spółdzielczych
i Banku Gospodarki Żywnościowej. Dziennik Ustaw nr 80, poz. 369 z 1994 r.
18. Dyrektywa Rady Europejskiej z dnia 15 grudnia 1989 roku (89/646/EWG)
— Druga Dyrektywa Bankowa w sprawie koordynacji ustaw i regulacji przepisów
administracyjnych o podejmowaniu i prowadzeniu działalności instytucji kredy-
towych.

65
Niels Chresten Andersen
Head of EU Secretariat, Bornholm (DK)

EU - who has benefited and who has lost?

Professional experiences with EU since 1987.


1987 - 1994 as the General Secretary of the Danish Christian Democratic Party.
Since 1994 as the Head of the regional EU Secretariat on the Danish
island Bornholm, responsible for management of Structural Funds
programmes, EU information and Baltic Sea cooperation.
From 1999-2001 pre-accession advisor under the PHARE Twinning
programme preparing the Warmia-Mazury region for the Structural
Funds programmes, and since then coordinator of the cooperation
between Bornholm and Warmia-Mazury, including training activities on
EU matters.

The human logic normally concludes that if there is a winner, there must also
be a looser. But in relationships and cooperation we often face a so-called
win-win situation. That is in fact the basic idea behind the European Union -
the biggest peace project ever seen.

The idea and initiative that lead to what we now know as the European Union,
was launched by the French Foreign Minister, Mr Robert Schuman, the 9th
May 1950 - a date we today celebrates as the European Day.

Mr Schuman introduced his declaration that day with the words:


"World peace cannot be safeguarded without the making of creative efforts
proportionate to the dangers which threaten it.
The contribution which an organized and living Europe can bring to
civilization is indispensable to the maintenance of
peaceful relations."

The creative effort initiated in his declaration was the launching of a Coal and
Steel Community, in which the Franco-German production of coal and steel
as a whole was placed under a common High Authority, within the framework
of an organization open to the participation of other countries of Europe.

"The solidarity in production thus established will make it plain that any war
between France and Germany becomes not
merely unthinkable, but materially impossible."

Mr Schuman introduced his initiative based on personal experiences. As born


in the Franco-German border area, he and his family had experienced the
madness of war with the Franco-German wars in 1870-71, World War I 1914-
1918 and World War II in 1939-45.

Who has benefited on EU and who has lost?

66
If we do not only limit EU to a question about money and material matters, but
to the overall idea behind the cooperation, I would mean that all member
states - old as new member states - has benefited. Never before in the history
of the EU member states we have seen 60 years of peace, common
understanding, stability and growing prosperity etc.

Ideologies
Evaluating the political and ideological sphere we will nevertheless find
beneficiaries and losers.

Mr Robert Schuman had a clear federalistic thinking and his vision was to
create a federal Europe. Later France under general De Gaulle became much
more nationalistic, and ever since 1950 there has been a battle between
federalism and nationalism.
The development of EU has showed that today we have neither a federal
Europe, nor a nationalistic Europe as we knew before World War II.
EU includes some federal structures in such areas like the European
Parliament, the Court of Justice and in the co-decision procedure.
On the other hand the main player in the EU is with no doubt the heads of
states and governments, and the Constitution Treaty even improves the role
of the national parliaments.

So far both the nationalists and the federalists have lost the battle about in
what way the EU should be constituted.

Of the political ideologies the losers are the most left and right wing
ideologies, such as the Marxism, the Laissez Faire Liberals, the nationalistic
based Conservatism and the federalism based Christian Democrats.

EU has been one of the main actors on the global scene to liberalise the world
trade and to reduce the technical protection of the national markets in trade.
But EU has not developed a totally free market economy, as promoted by the
most extreme liberalism - leading to the survival of the fittest.
Instead EU has developed what we could call a Social Market Economy, in
which the market economy is regulated socially and economically.
Where the establishment of the single market increase the competition, the
Cohesion and Environmental policies at the same time regulate the market in
order to consider reduction of social disparities and to safeguard the natural
environment. And on the global scene EU has made special favourable trade and
financial assistance agreements with the least developed countries in the world.
Who has benefited and who has lost?

The ideological and political centre of Europe has benefited on EU, with
parties such as the Christian democrats, Conservatives, Social Democrats
and Social liberals. Even several Socialist and Green parties will claim a big
influence of the EU we know today.

Big and small countries


In the intergovernmental conferences leading to the Nice Treaty and the
preparations of the Constitution Treaty we witnesses heavily discussions on

67
the battle between smaller and bigger member states. Especially the
discussion has focused on the number of commissioners, parliamentarians
and on the voting weight of member states in qualifying majority decisions in
the Council of Ministers.

Who has benefited and who has lost?

With one Commissioner from each member state, and from 2009 a reduced
Commission based on rotation where big and small member states are treated
equally, the smaller member states can be said to have the biggest benefits. The
smaller member states also relatively are better represented in the European
Parliament and have relatively higher weight of their votes in the Council of
Ministers. After especially Polish influence in the last stage of negotiations of the
Constitution Treaty it has also become more difficult for a small number of big
countries to overrule the big number of smaller member states.
We could also consider this aspect from the point that EU did not exist. In
such situation the smaller member states would for sure have even less
influence on trade regulations and other policy areas.
My conclusion is that the smaller member states is benefiting more than the
bigger member states in this aspect.

The EU budget and financing


Questioning who has benefited and who has lost in EU, the debate is all too
often limited to a debate about how much a member states contributes to the
EU budget, and how much the same member state gets back. In this debate
we meet the terms "net contributor" and "net receiver".

But is gives no meaning to evaluate the net beneficiaries and net losers in this
much too limited and simplified way of calculation.

If we compare the payments to the budget per member state, Germany is the
biggest contributor, France the second, UK the third and Italy the fourth. But
these countries are also the biggest countries. UK should have been second
but the 'Iron Lady' Mrs Margaret Thatcher in 1984 got a big discount in the UK
contribution to the EU budget.
All 4 countries are the biggest countries in EU and among those with the
highest Gross National Income (GNI), so it should not surprise any one that
they also are the biggest contributors.
If we instead look at the contribution to the budget per capita, Luxembourg is
number one, then Denmark. Germany is only number 10 and France number 7.
Again the reason is obvious, at Luxembourg and Denmark have a higher GNI
per capita than the other countries, and GNI based payment is the main EU
income source.

To give a much fairer picture on who benefits and who lose, the indirect costs
and benefits of the EU member ship should be analysed and included in the
calculation.
The single market favours the most competitive economies and those
regions located in the central part of the Union. In these regions we
find the larger companies, a higher level of technology, higher

68
productivity, better infrastructures, higher level of education, research
and innovation etc.
In the more peripheral regions of the EU like in Portugal, Greece and the new
member states we find relatively more small and micro companies, less
developed infrastructures, less level of technology, less productivity etc. and
hereby less advantage of the increased competition created by the Single
Market free movements of persons, goods, services and financial capital.

But whereas the single market favours the more developed, more centrally
located and richer regions in EU, especially the Cohesion Policy and
Common Agricultural Policy favours the less developed, more peripheral
located and rural areas in EU.

This is why it should be made impossible to consider the Single Market and
the Cohesion Policy as two separate and independent policies. They are
closely connected!

More in-depth studies on the indirect effects of the EU membership could of


course give us more details if specific regions or groups are losers in EU. But
until such details occur the conclusion may be that all regions and groups
benefits on EU.

Other EU policies
As for the single market and cohesion policy we could evaluate other policies
and will find, that each policy has its beneficiaries and losers - but these
evaluations should be put together.
Such studies have not been made so far - at least not to my knowledge.

Conclusion
The time given to write this article did not allow me to make more in-depth
studies and research, so I could add a lot of figures and details.

Nevertheless the main answer on the question given is that all member states,
regions and inhabitants of the European Union are beneficiaries due to the
original idea behind creating the Union - facing peace, stability, democracy
and growing prosperity.

Digging one level deeper we may discover losers, persons and specific
groups negatively affected by EU policies and changes. It could be farmers,
coal miners, ship industry workers etc. affected by the increased competition
and liberalisation of the market.
But in the evaluation of such negative affects it is necessary to distinguish if
they are caused only because of EU policies and regulations, or if the main
reason is linked to the globalisation, which demands needs to restructure and
adjust the development in EU.

69
Niels Chresten Andersen,
szef sekretariatu UE, Bornholm (Dania)

UE — kto zyskał, a kto stracił?


Doświadczenia zawodowe z UE od 1987.
1987-1994 sekretarz generalny Duńskiej Chrześcijańskiej Demokracji.
Od 1994 jako szef regionalnego sekretariatu UE na duńskiej wyspie Bornholm,
odpowiedzialny za zarządzanie programem funduszy strukturalnych, informacją
o UE i współpracą państw Morza Bałtyckiego.
Od 1999-2001 doradca przedakcesyjny w programie partnerstwa PHARE
przygotowującym region Warmii i Mazur do programu funduszy strukturalnych, i od
wtedy koordynator współpracy pomiędzy Bornholmem a Warmią i Mazurami,
łącznie ze szkoleniami dotyczącymi UE.

Ludzka logika zazwyczaj nakazuje myśleć, że jeśli jest zwycięzca, musi być
też i przegrany. Ale we wzajemnych relacjach i we współpracy często do-
świadczamy wygranej obu stron, co w rzeczywistości jest podstawową ideą
kryjącą się za Unią Europejską — dotychczas największym projektem po-
kojowym.

Pomysł i inicjatywa, która doprowadziła nas do tego, co teraz znamy pod na-
zwą Unia Europejska, została wprowadzona przez ministra spraw zagranicz-
nych Francji, Roberta Schumana, 9 maja 1950 — dzień, który świętujemy dzi-
siaj jako Dzień Europejski.

Schuman wprowadził swoją deklarację tego dnia następującymi słowami:

„Pokój na świecie nie może być zagwarantowany bez wykonania twórcze-


go wysiłku wprost proporcjonalnego do grożących mu niebezpieczeństw.
To, co zorganizowana i żyjąca Europa może dodać dla cywilizacji, jest nie-
zbędne do utrzymania pokojowych stosunków”.

Twórczym wysiłkiem zainicjowanym w tej deklaracji było wprowadzenie Eu-


ropejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, w której francusko-niemiecka produkcja
węgla i stali jako całość została umieszczona pod powszechną Wysoką
Władzą, w zakresie struktury organizacji otwartej na uczestnictwo innych
krajów Europy.

„Solidarność w produkcji ustalonej w ten sposób powoduje, że jest rzeczą


oczywistą, iż jakakolwiek wojna pomiędzy Francją i Niemcami staje się nie tyl-
ko niemożliwa do pomyślenia, ale i niemożliwa materialnie”. '

Schuman wprowadził inicjatywę opartą na osobistych doświadczeniach. Uro-


dzony w przygranicznej strefie francusko-niemieckiej, on i jego rodzina do-
świadczyli szaleństwa wojen francusko-niemieckich w 1870-71, I Wojny Świa-
towej 1914-1918 i II Wojny Światowej 1939-45.

70
Kto skorzystał na UE, a kto stracił?
Jeśli nie ograniczymy pytań dotyczących UE do pieniędzy i spraw mate-
rialnych, lecz rozważymy całościową ideę ukrytą za współpracą, to mógł-
bym wywnioskować, że wszystkie państwa członkowskie — dotychczaso-
we jak i nowe — skorzystały. Nigdy wcześniej w historii państw członkow-
skich UE nie istniał okres 60 lat pokoju, porozumienia, stabilizacji, rosną-
cego dobrobytu itd.

Ideologie
Oceniając sferę polityczną i ideologiczną znajdziemy jednak tych, co zyskali
i tych, co stracili.

Robert Schuman miał wyraźnie federalistyczne poglądy i jego wizja miała


stworzyć federalną Europę. Później Francja pod rządami generała De Gaulle
stała się dużo bardziej nacjonalistyczna, i począwszy od 1950 odbywały się
tam bitwy pomiędzy federalizmem i nacjonalizmem.
Rozwój UE pokazał, że dzisiaj nie mamy Europy ani federalnej, ani nacjonali-
stycznej, jaką znaliśmy przed II Wojną Światową.
UE włącza pewne federalne struktury w dziedzinach, takich jak Parla-
ment Europejski, Trybunał Sprawiedliwości oraz w procedurze współ-
decydowania.
Z drugiej strony główną rolę w UE bez wątpienia odgrywają głowy państw i rzą-
dów, a Traktat Konstytucyjny wręcz zwiększa rolę krajowych parlamentów.

Jak dotychczas, zarówno nacjonaliści, jak i federałowie przegrali walkę doty-


czącą tego sposobu, w jaki UE powinna być stanowiona.

Co do politycznych ideologii, przegranymi są ideologie najbardziej lewicowe


i prawicowe, takie jak marksizm, leseferyści, nacjonalizm oparty na konserwa-
tyzmie i federalizm oparty na Chrześcijańskiej Demokracji.

UE jest jednym z głównych aktorów na scenie globalnej, który ma liberalizo-


wać handel światowy i zmniejszać sztuczne bariery ograniczające rynek na-
rodowy w handlu. Jednak UE całkowicie nie rozwinęła ekonomii wolnego ryn-
ku, jak było to propagowane przez ekstremalny liberalizm — co mogłoby pro-
wadzić do przetrwania tylko najsilniejszych.
Zamiast tego UE rozwinęło to, co możemy nazwać społeczną gospo-
darką rynkową, w której gospodarka rynkowa jest regulowana socjal-
nie i ekonomicznie.
Tam, gdzie zorganizowanie rynku jednolitego powoduje wzrost konkuren-
cji, polityka spójności i ochrony środowiska jednocześnie regulują rynek
w celu zmniejszenia socjalnych dysproporcji oraz ochrony środowiska na-
turalnego. W skali globalnej UE dokonała szczególnie korzystnych umów
wsparcia dotyczących handlu i pomocy finansowej najmniej rozwiniętym
krajom na świecie.

Kto skorzystał, a kto stracił?

Na UE skorzystało ideologiczne i polityczne centrum Europy, z grupami


politycznymi takimi jak chrześcijańscy demokraci, konserwatyści, socjalni de-

71
mokraci i socjalni liberałowie. Nawet kilka partii socjalistycznych i partie zielo-
nych potwierdzają duży wpływ UE jaki znamy dzisiaj.

Duże i małe kraje


Podczas Konferencji Międzyrządowej prowadzącej do Traktatu Nicejskiego i przy-
gotowań do Traktatu Konstytucyjnego doświadczyliśmy ciężkiej dyskusji na temat
walk toczonych pomiędzy mniejszymi a większymi państwami członkowskimi.
Dyskusja skupiła się szczególnie na liczbie członków komisji, parlamentarzystów
i na wartości głosowania kwalifikowaną większością głosów w Radzie Ministrów.

Kto skorzystał, a kto stracił?

Posiadając po jednym członku komisji z każdego państwa członkowskiego i od


2009, kiedy ma zaistnieć zredukowana komisja polegająca na systemie rotacyj-
nym, w którym duże i małe państwa członkowskie są traktowane równo, małe
państwa członkowskie, można powiedzieć, zdobędą większe korzyści. Mniejsze
państwa członkowskie są również relatywnie lepiej reprezentowane przez Parla-
ment Europejski i mają relatywnie większą ważność głosów w Radzie Ministrów.
Po szczególnym polskim wpływie w ostatnim etapie negocjacji Traktatu Konsty-
tucyjnego, stało się to również bardziej trudne dla niewielkiej ilości dużych kra-
jów, opanować dużą liczbę mniejszych państw członkowskich.
Możemy też rozpatrzyć to zagadnienie z punktu widzenia, gdyby UE nigdy
nie istniała. W tej sytuacji mniejsze państwa członkowskie miałyby na pewno
mniejszy wpływ na regulacje handlowe i inne obszary polityki.
Konkluzja, do której dążę, jest następująca: mniejsze państwa członkowskie
zyskują więcej niż większe państwa członkowskie w tym samym aspekcie.

Budżet i finansowanie UE
Pytając, kto zyskał, a kto stracił w UE, debata ta jest zbyt często ograniczana
do debaty na temat wkładu państw członkowskich w budżet UE, oraz tego,
ile te same państwa członkowskie mogą z niego wyciągnąć. W debacie tej
znajdujemy pojęcia „netto kontrybutorzy” i „netto beneficjenci”.

Lecz nie ma to znaczenia w ocenie netto wygranych i netto przegranych,


w tym zbyt ograniczonym i zbyt uproszczonym systemie kalkulacji.
Jeśli porównamy wpływy do budżetu w przeliczeniu na państwo członkowskie,
Niemcy są największymi udziałowcami, Francja drugim, Wielka Brytania trzecim,
a Włochy czwartym. Lecz kraje te są również największymi krajami. Wielka Brytania
powinna była być drugim uczestnikiem, lecz „Żelazna Dama” Margaret Thatcher
w 1984 uzyskała duży rabat dotyczący wpływu Wielkiej Brytanii na budżet UE.
Wszystkie cztery państwa są największymi państwami w UE i są pośród tych
posiadających najwyższy produkt narodowy brutto na osobę (PNB), więc nie
powinno nikogo dziwić, że są one również największymi udziałowcami.
Jeżeli przyjrzymy się w budżecie udziałom na osobę, Luksemburg jest nume-
rem pierwszym, następna jest Dania. Niemcy są dopiero na miejscu 10,
a Francja na miejscu 7.
Ponownie powód jest oczywisty, w Luksemburgu i Danii wyższy jest PNB na
osobę niż w innych krajach, a DNB bazujący na płacach jest głównym w UE
źródłem przychodów.
Aby wyłonił się bardziej przejrzysty obraz na temat tych, którzy zyskali i stra-

72
cili, powinny zostać przeanalizowane i załączone w kalkulacji pośrednie kosz-
ty i zyski, wynikające z przynależności do UE.
Rynek jednolity wspiera najbardziej konkurencyjną gospodarkę oraz te regiony,
które są położone w centralnej części Unii. W tych regionach znajdziemy naj-
większe przedsiębiorstwa, najwyższy poziom technologiczny, wyższą produk-
tywność, lepszą infrastrukturę, wyższy poziom edukacji, badań, innowacji itp.
W bardziej odległych regionach UE takich jak Portugalia, Grecja oraz w no-
wych państwach członkowskich, znajdują się względnie mniejsze przedsię-
biorstwa i mikroprzedsiębiorstwa, mniej rozwinięta infrastruktura, niższy po-
ziom technologiczny, mniejsza produktywność itd., zatem jest mniej zalet po-
wstających ze zwiększonej konkurencyjności rynku jednolitego, wytworzone-
go przez wolny przepływ osób, towarów, usług i kapitału finansowego.

Lecz, podczas gdy rynek jednolity wspiera bardziej rozwinięte, położone centralnie
i bogatsze regiony w UE, szczególnie polityka spójności i Wspólna Polityka Rolna
wspierają kraje mniej rozwinięte, o położeniu peryferyjnym i w wiejskich rejonach UE.

Dlatego powinno się uniemożliwiać rozważanie rynku jednolitego i polityki spój-


ności jako dwóch niezależnych koncepcji. One są ściśle ze sobą powiązane!

W bardziej zagłębionych badaniach, dotyczących wpływu na członkostwo


w UE, moglibyśmy znaleźć więcej szczegółów na temat, czy konkretne regio-
ny lub grupy są przegranymi w UE. Lecz dopóki takie szczegóły nie wystąpią,
możemy wyciągnąć wniosek, że wszystkie regiony i grupy zyskały na UE.

Inne polityki UE
Dla rynku jednolitego i polityki spójności możemy ocenić inne polityki i odkry-
jemy, że każda polityka ma swoich beneficjentów i przegranych — lecz taka
ocena powinna być zrobiona łącznie.
Dotychczas takie badania nie zostały zrobione — przynajmniej, o ile mi wiadomo.

Wniosek
Czas, który miałem na napisanie tego artykułu nie pozwolił mi na bardziej za-
głębioną pracę i, zatem nie mogłem dodać zbyt wielu cyfr i szczegółów.

Niemniej jednak, główną odpowiedzią na postawione pytanie jest, czy


wszystkie państwa członkowskie, regiony i mieszkańcy Unii Europejskiej zy-
skują w związku z oryginalną ideą kryjącą się za tworzeniem Unii — doświad-
czanie pokoju, stabilizacji, demokracji i rosnącego dobrobytu.
Docierając do sedna sprawy, możemy odnaleźć przegranych, osoby i po-
szczególne grupy, które mają negatywne zdanie na temat polityki i zmian za-
chodzących w UE. Mogą to być rolnicy, górnicy, pracownicy stoczni itd., bę-
dący pod wpływem rosnącej konkurencji i liberalizacji rynku.
Lecz w ocenie tych negatywnych wpływów konieczne jest, aby rozróżnić czy są
one spowodowane tylko polityką UE i jej regulacji, lub czy główny powód jest
związany z globalizacją, która wymaga restrukturyzacji i dopasowania do UE.

73
Dr. Alexey S. Suzdaltsev
Kaliningrad State Technical University - faculty of economy and business

Summary
Probable changes of social and economic indices of the Kaliningrad area con-
nected to the introduction of Poland and Lithuania into EU

The Baltic Hong Kong or Island of bad luck? The Kaliningrad area will collide
such alter-native after the expected introduction of Poland and Lithuania into
the Euro union. Differently, Kaliningrad citizens have chance once to wake
up in a zone of especially strict Schengen mode and to appear another’s inside
uniform economic, customs and visa European space.
In the present report the estimation of a situation connected with promotion
of EU to the east and, in particular, economic and social components of this
process are given. The perspec-tive forecast of development of a social and
economic situation in the Kaliningrad area is given

УДК 338.1 (470.26)


Вступление Польши и Литвы в ЕС и социально-экономические
показателей Калининградской области
Суздальцев А.С.
Калининградский Государственный Технический Университет
Кафедра экономики и предпринимательства

Официальный диалог Москвы и Брюсселя ведется по чувствитель-


ным для каждой страны вопросам, затрагивающим как мягкие риски
«безопасности» для Европы (нелегальная иммиграция, наркотрафик,
распространение эпидемий, экологические катастрофы и т.п.), так и «спе-
циальные проблемы жизнедеятельности Калининграда для России (визы,
транзит, возможности трансграничного энергообеспечения, условия
рыболовства в Балтийском море и др.). Расширение ЕС принципиально
меняет условия жизнедеятельности Калининградской области.
В списке вопросов, по которым ЕС выражает готовность сотрудни-
чать с Россией на Калининградском направлении, проблемы экономиче-
ского роста и уровня благосостояния Калининграда стоят на последнем
месте. Почему?
Во-первых, отношение ЕС к судьбе анклава определяется его сегод-
няшним пониманием исходящих от региона угроз (перечисленных выше).
Тем не менее Евросоюз не может оказывать какое либо влияние на Кали-
нинградскую область по причине отсутствия статуса самостоятельной ад-
министративной единицы. Калининградская область субъект Российской
Федерации как и любые другие области страны.
Во-вторых, европейские эксперты полагают, что непосредственное

74
приближение Калининградской области к территории более благополуч-
ной и либерализованной Европы автоматически повысит ее шансы для
экономического скачка Однако, необходимо учитывать тот факт, что по
общему уровню жизни (по данным на 2000 год) Калининградская область
в 2 раза отставал от среднего уровня новых стран Балтии (Литва, Латвия,
Эстония), в 3 раза от Польши, в 5 раз от Германии, Финляндии и Швеции.
Анализ показывает, что фактический баланс приобретений и потерь
Калининграда в ходе расширения ЕС выглядит неблагополучно:
С одной стороны - продвижение калининградских товаров в Европу
будет тормозиться их низкой международной конкурентоспособностью и
несоответствием жестким европейским стандартам, и усложненными та-
моженными правилами России и Евросоюза.
С другой стороны - ожидаемый массовый наплыв в регион конку-
рентного импорта с территорий Польши и Литвы (вследствие вытесне-
ния их собственной продукции с внутренних рынков импортом из стран
- членов ЕС) будет дополнительно подавлять реальный сектор российской
экономики.
Уже сегодня калинииградцы, с удовольствием покупают литовские
молочные продукты, мясные изделия, конфеты и т.д., отдавая дань каче-
ству, вкусу, яркой упаковке , хотя продукция наших заводов в этой области
вполне способна удовлетворить потребности в этих товарах. Польша яви-
лась для нас прочным поставщиком дешевой мебели, одежды и др. Пускай
эти товары, порой уступают по качеству местным, но их существенным
плюсом является низкая цена, что удовлетворяет спрос небогатых слоев
населения. И если Евросоюз не увеличит таможенные ставки и вместе
с тем цены на продукцию из стран ЕС возникнет двоякая ситуация –с
одной стороны жители области будут покупать товары боее каче-
ственные и более дешевые с Европейского рынка, с другой стороны не
будет поддержки местному товаропроизводителю. Естественно мы не
учитываем влияние Российского рынка, которому из года в год становится
все труднее преодолевать собственные границы , а теперь и границы Ев-
росоюза для поставки какого либо товара или продовольствия в Калинин-
градскую область.
По рыночным меркам сегодняшний Калининград экономически
неконкурентоспособен и удерживается «на плаву» лишь благодаря моно-
польному статусу ОЭЗ и эксклюзивному режиму беспошлинной торговли.
В свое время этот режим наложился на общероссийскую ситуацию завы-
шенного курса рубля (до его девальвации в августе 1998 года), что развер-
нуло хозяйственную деятельность региона в сторону массового наращива-
ния импортных операций (в объеме до 1.2-1.5 млрд. долларов в год).
В результате Калининград испытал более глубокое, чем в среднем
по всей России, падение реального сектора экономики и беспрецедентное
но масштабам разрастание сектора неформального, что позволило значи-

75
тельной доле экономически активного населения (45-60%) опереться на
дополнительные внешнеторговые доходы теневого характера. Что сюда
относиться? Прежде всего, хочется отметить, что около 20% занимаются
челночным бизнесом, а это помогает калининградским покупателям на-
ходить товар по приемлемым для себя ценам; до 18% населения калинин-
градской области так или иначе связано с перегоном автомобилей и т.д.
После девальвации рубля наращивать импорт стало уже не так вы-
годно, как прежде. Тем не менее, и сегодня теневой сектор калининград-
ской экономики составляет как минимум 60% по отношению к официаль-
ному, а отлаженная сеть неформальных, деловых связей с приграничными
районами Польши и Литвы продолжает служить для области социальным
амортизатором.
С приближением к Калининграду внешних границ ЕС этот встроен-
ный амортизатор калининградской экономики, равно как и весь внешнетор-
говый механизм поддержания её устойчивости, будет неизбежно подорван.
В самом деле как только Польша и Литва ужесточат пограничный контроль
и таможенные процедуры в соответствии с требованиями ЕС, и как только
ЕС усилит контроль над внешними финансовыми потоками этих стран -кан-
дидатов (особенно по трансакциям так или иначе связанным с Россией), ка-
лининградский неформальный сектор существенно сожмется: уменьшаться
масштабы теневых экспортно-импортных сделок, «челночного» бизнеса и
прочих видов неформальной деятельности, связанных с внешней торговлей.
Это вызовет ощутимое снижение реальных доходов населения и значитель-
ное повышение уровня открытой безработицы (с нынешних 1%-
1,5% до 15%-20%), что, в свою очередь, приведет к падению потребитель-
ского спроса, налоговых сборов и объемов производства.
В настоящее время, как на региональном, так и на федеральном
уровне разрабатываются программы сотрудничества Калининградской
области со странами — членами ЕС, которые в дальнейшем должны стать
основой для взаимовыгодного сотрудничества России и ЕС. Эксперты
оценивают эти программы неоднозначно: одни рисуют радужные картины
плодотворного сотрудничества, другие - полны пессимизма и говорят о
том, что Калининградская область может попросту оказаться в изоляции.
Проблемы завтрашнего дня самого западного региона России достаточно
часто освещаются в средствах массовой информации.
Но как живут калининградцы сегодня, в это непростое переходное
время? Какие изменения происходят в экономике янтарного края?
Об этом информации в СМИ практически нет, поскольку ситуация
все еще остается неясной, да и слишком мало прошло времени для того,
чтобы можно было дать исчерпывающую оценку произошедшим переме-
нам. Поэтому попытаемся самостоятельно провести небольшое исследо-
вание на основании тех фактов, с которыми нам приходится сталкиваться
в повседневной жизни.

76
Начнем с того, какие изменения повлекли за собой изменения в
правилах проезда через территорию Литвы граждан РФ. В январе 2003
года Калининградская железная дорога перевезла в поездах дальнего сле-
дования 438 тысяч пассажиров, что на 15 - 18 % меньше по сравнению с
аналогичными периодами предыдущих лет. И это несмотря на значитель-
ное снижение стоимости проезда. Так, например, стоимость проезда по
направлению Калининград - Москва фирменным поездом «Янтарь» со-
ставляет 680 рублей (23 USD), а поездом №150 - 480 рублей (17 USD). В
качестве альтернативного средства передвижения все большее число
пассажиров выбирает услуги авиатранспортных компаний и Паромной
переправы (Калининград – Усть Луга-Санкт Петербург)
В начале 2003 г. в результате переговоров калининградской авиаком-
пании «Калининградавиа» и московской авиакомпании «Россия» было
увеличено число утренних рейсов: появился дополнительный рейс Кали-
нинград - Москва в 10 часов утра. Перевозки пассажиров, путешествую-
щих этим рейсом, осуществляются авиакомпанией «Россия». Конечно же,
этот рейс не очень удобен для бизнесменов, предпочитающих пользоваться
услугами «Калининградавиа» и вылетать первым рейсом в 8.50 утра, ведь,
как известно, многие бизнес - сделки совершаются в первой половине дня.
Однако для тех пассажиров, кто вынужден прибегать к услугам авиаком-
паний из-за введения новых условий транзита через территорию Литвы
(это, прежде всего, военнослужащие), а также для тех, кто ценит комфорт
и свои нервы, но не стремится попасть в Москву с утра пораньше, для них
новый рейс - чудесный выход. Ведь стоимость услуг «Калининградавиа»
- 2 625 руб. ( около 90 USD), а путешествие с «Россией» обойдется в 1 700
рублей. (около58 USD) Кроме того, многие из тех, кто воспользовался
услугами московской авиакомпании, отмечают лучший уровень обслужи-
вания, более широкий спектр предоставляемых услуг.
Паромная переправа достаточно дорога . Стоимость билета около
200 USD, время в пути 36 часов , в зависимость от погоды и доходит до
42 часов. Терминалы на обеих конца маршрута пока не оборудованы. На-
вигация (в связи с замерзанием Финского залива) длиться только с апреля
до конца ноября. Сейчас ведутся работы по благоустройству Паромной
переправы, но пока она выгодна только для перегонщиков автомобилей
из Европы в Россию.
Но не все так благополучно на нашем рынке транспортных услуг.
Вступление Польши и Литвы в ЕС потребует от них ввести европейские
экологические стандарты. А это означает дополнительные финансовые
затраты для местных перевозчиков, которые неизбежно лягут на плечи
населения Калининградской области. Ведь указанный выше фактор игно-
рируется при формировании бюджета РФ.
Что же касается инвестиционного климата нашей области, то в
последнее время он становится все более и более благоприятным. Об

77
этом говорит и тот факт, что литовские инвестиции на сегодняшний день
составляют около 16 % от общего объема инвестиционных потоков в об-
ласть, а польские - порядка 12,5 %.
В связи с разработкой программы плодотворного сотрудничества
Калининградской области с ЕС в сфере строительства дорог, погранпе-
реходов, снабжения горюче-смазочными материалами, туризма, развития
торговой инфраструктуры и авиационного сообщения, президент Польши
Александр Квасневский заявил: «Калининградская область может стать
хорошим экспериментальным полем для самой России, которое покажет,
как проходит процесс адаптации к жестким европейским стандартам». По-
добное заявление не может не вызывать оптимизма. Тем более, что заявле-
ния о стремлении к сотрудничеству - это не просто слова. С 28 по 30 марта
2003 года в Гданьске прошла международная выставка - ярмарка «2003
Gdansk Tourism Fair», в которой приняли участие специалисты турагенств,
гостиниц и гостевых домов, представители различных видов туризма и
СМИ. В программе выставки -презентация городов бывшего Ганзейского
союза и городов - партнеров Гданьска, семинары по проблемам развития
туризма в Балтийском регионе. По приглашению организаторов выставки
в ней приняли участие калининградские туристические фирмы, предста-
вившие привлекательность города иностранным гостям.
Возможность приграничного взаимодействия Калининградской об-
ласти со странами ЕС не может не вызывать интереса со стороны людей,
принадлежащих к российским деловым кругам. Поэтому они стремятся,
для начала, обзавестись недвижимостью в нашем регионе как в интересах
бизнес -деятельности, так и с целью отдыха. В связи с этим в последние
месяцы наблюдается интенсивный рост спроса со стороны постоянных
жителей города Москвы, как на вторичном, так и на первичном рынке
элитного жилья. С одной стороны, это означает увеличение инвестиций
в строительную отрасль, а также позволяет надеяться на заинтересован-
ность отечественных бизнесменов в развитии других отраслей нашей об-
ласти. С другой стороны, это приводит к росту цен на рынке недвижимо-
сти. Так, по оценке специалистов ведущих калининградских риэлторских
фирм, за последние несколько месяцев пены на недвижимость возросли в
среднем на 15 —18 % по сравнению с январем 2003г.
Расширение границ Европейского Союза, в связи со вступлением
Польши и Литвы, привело к тому, что многие европейские страны обра-
тили внимание на высокий уровень заболеваемости туберкулезом в Кали-
нинградской области. В связи с этим, была разработана рассчитанная на 3
года программа по повышению уровня выявляемое лечения и профилак-
тики туберкулеза. Финансовая поддержка этого проекта осуществляется
Шведским агентством по международному развитию. Техническое содей-
ствие оказывается Всемирной организацией здравоохранения.
Всего планируется оказать помощь Калининградской области в раз-

78
мере 500 тыс. долларов США. На сегодняшний день в область в рамках
данной программы поступили 15 микроскопов стоимостью 1 000 долла-
ров каждый, планируется поступление еще 13. Эти микроскопы позволят
диагностировать заболевание уже через несколько дней после его появ-
ления, а это означает, что больной получит своевременное лечение и не
будет больше опасен для общества. Помимо этого, осуществляется
строительство нового противотуберкулезного корпуса на 200 коек, пла-
нируется оказание продуктовой помощи социально незащищенным слоям
общества с целью профилактики возникновения заболевания.
В краткосрочном плане следует ожидать, что если область не начнет
интенсивно готовиться к новым условиям конкуренции и европейским
стандартам хозяйственной жизни, как это делают сегодня страны - канди-
даты, то в ближайший период после вступления в ЕС Польши и Литвы она
столкнется с разрушением сложившейся модели хозяйствования и соот-
ветственно острым социально-экономическим кризисом. Вероятнее всего
в течении ближайших десяти лет произойдет вхождение Калининградской
области в ЕС, в частности размытие границ и ассимиляция-расселение
населения приграничных районов. Изменится структура социально-эко-
номического комплекса через изменение рыночных факторов, получит ле-
гальное обращение рубль и Евро. Военная база Балтийск войдет в состав
Всеевропейских вооруженных сил как один из ассоциированных членов
(НАТО к этому времени распадется) Вероятно управление анклавом будет
осуществляться Директоратом России и Евросоюза.
И так, мы видим, что происходящие перемены на внешнеполитиче-
ской арене оказывают непосредственное воздействие и «а экономическое,
и на социальное развитие нашего региона. и в связи с расширением Ев-
ропы, судьба особой экономической зоны в ее нынешнем варианте будет
предрешена. Российскому правительству придется искать инструменты,
б б й

79
Marian Oliński
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Aktywność innowacyjna małych


i średnich przedsiębiorstw

Summary
The following paper describes Internet application in small and medium enter-
prises of Warmia and Mazury region. Unfortunately Internet applications in this en-
terprises are used in the same way as by private users. Moreover there are eviden-
ces of not using Internet for e-commerce specially on platforms as B2B and B2C.

Streszczenie
Niniejszy artykuł koncentruje się na problematyce innowacyjności małych
i średnich przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem roli i sposobów
wykorzystania Internetu w przedsiębiorstwach funkcjonujących na terenie
Warmii i Mazur. Niestety, zastosowanie Internetu przez podmioty gospodar-
cze jest podobne do korzystania z Internetu przez osoby fizyczne nieprowa-
dzące działalności gospodarczej.

Wprowadzenie
Współczesna gospodarka eksponuje wiedzę i innowacyjność jako jeden z klu-
czowych determinantów rozwoju, zarówno poszczególnych podmiotów gospo-
darczych, jak i całej gospodarki, pojedynczych miast czy regionów. Globalna go-
spodarka jest oparta na wiedzy, innowacyjności i informacji. Małe i średnie przed-
siębiorstwa (MSP) stanowią we współczesnych krajach wysoko rozwiniętych
ważne źródło wielu wynalazków i innowacji. Jednym z powodów wzrostu znacze-
nia MSP w kreowaniu innowacji jest powszechne stosowanie najnowszych tech-
nologii w produkcji, które niwelują znaczenie korzyści skali. Innym powodem jest
wyraźnie obserwowane zjawisko skracania się cyklu życia produktu, co skutkuje
większym znaczeniem takich czynników, jak elastyczność, łatwość i szybkość
adaptacji do zmieniających się warunków, które to, jak wiadomo, stanowią silną
stronę przedsiębiorstw mniejszych rozmiarów. Powodami wprowadzania innowa-
cji w małych firmach (w przeciwieństwie do dużych) mogą być 1:
◆ w małej firmie innowacja jest konieczna do zapewnienia sobie przeżycia,
podczas gdy duża zmierza do ustalania swojej pozycji na rynku,
◆ menedżerowie małych firm, którzy są najczęściej ich właścicielami, mają
więcej bodźców do innowacji,
◆ duże firmy mogą preferować utrzymanie rozwoju technologicznego na
minimalnym poziomie z powodów marketingowych,
◆ badacze i innowatorzy dużych firm zmierzają do specjalizacji, natomiast
w małych zmierza się do technicznej uniwersalizacji.
Innowacje jako takie, trudno jest poddać ekonomicznej weryfikacji z uwagi na
kontrowersje wokół samego pojęcia innowacji. O tym, czy dany kraj, region lub

1
D. Bednarska, Znaczenie małego biznesu i przyczyny jego upadku, Przegląd Organizacji, nr 8/1993, s. 27.

80
firma jest innowacyjna nie może świadczyć jedynie ilość wprowadzanych inno-
wacji rejestrowanych w państwowych statystykach (np. przy pomocy formularzy
PNT-02, którymi posługuje się co roku GUS). Jednym z kryteriów podziału inno-
wacji jest ich skala. Według tego kryterium dzieli się innowacje na radykalne
(zdarzające się bardzo rzadko) oraz na usprawniające produkcję (dominujące
ilościowo). Oczywistą rzeczą jest, że innowacji tych nie można porównywać
w skali 1: 1. Inną kwestią, którą trzeba rozstrzygnąć badając poziom innowacyj-
ności MSP jest ustalenie czy dana innowacja jest nowością w skali światowej,
krajowej, lokalnej, czy tylko stanowi nowość dla samego przedsiębiorstwa.
Rozwój i wprowadzanie innowacji napotyka w małych firmach na szereg
wewnętrznych i zewnętrznych przeszkód. Jak wynika z badań przeprowadzo-
nych przez Instytut Badań Nad Gospodarką Rynkową w roku 2001, najwięk-
szą barierę dla innowacyjności małe i średnie przedsiębiorstwa upatrują
w wysokich kosztach zmian — 67,3% wskazań (tab. 1). Jak można się domy-
ślać bariera ta jest bezpośrednio związana z czynnikiem finansowym przeja-
wiającym się brakiem własnych środków finansowych, czy też wysokim opro-
centowaniem kredytów. Na przeszkody finansowe wskazały przedsiębiorstwa
we wszystkich badanych latach.
Tabela 1.

Najważniejsze przeszkody we wprowadzaniu innowacji przez MSP

1997
1993 2001

Brak własnych środków Brak własnych środków Brak własnych środków


finansowych finansowych finansowych
Zbyt wysokie oprocentowanie Zbyt wysokie oprocentowanie Zbyt wysokie oprocentowanie
kredytów kredytów kredytów

Brak bazy rozwojowej Brak bazy rozwojowej Wysokie koszty zmian

Brak rozpoznania potrzeb Brak rozpoznania potrzeb


„Czarny rynek”
rynkowych rynkowych
Wysoki stopień niepewności Wysoki stopień niepewności
Brak kadry
zbytu zbytu

- Akty prawne, normy, przepisy Przepisy prawne

Brak informacji na temat


- Niechęć do zmian w firmie
technologii
Brak możliwości współpracy
- Brak partnerów do współpracy
z innymi instytucjami

Źródło: Opracowanie własne na podstawie J. Baruk, Dylematy rozwoju małych i średnich


przedsiębiorstw, Gospodarka Narodowa 2002, nr 3/2002, s.57.
Niezmieniającym się czynnikiem utrudniającym działalność innowacyjną MSP
są również zbyt restrykcyjne przepisy prawne krępujące swobodę przedsiębior-
czości oraz brak możliwości współpracy z innymi instytucjami i partnerami. Po-
datki, cła i inne obciążenia, które MSP są zobowiązane płacić, stanowią dla nich
poważny ciężar finansowy. Równie szkodliwy wpływ na MSP wywiera nadmiernie
rozbudowana biurokracja. Brak jasnego stanowiska rządzących odnośnie struk-

81
tury systemu podatkowego wydaje się również istotnym zagrożeniem dla MSP2.
Jako nowe przeszkody pojawiły się: czarny rynek, czyli nielegalne korzystanie
przez konkurentów z nowoczesnych technologii i znaków towarowych (bardziej
dotkliwy dla mniejszych firm niż średnich) oraz niechęć do zmian w firmie.

Znaczenie Internetu w małych i średnich


przedsiębiorstwach
Ostatnie kilkadziesiąt lat jest okresem dynamicznych zmian w technologicz-
nym otoczeniu przedsiębiorstwa. Szczególnie głębokim przemianom podle-
gał, i wciąż podlega, segment rozwiązań informatycznych. Pojawianie się cią-
gle nowych innowacji informatycznych stawia przed przedsiębiorstwami wy-
zwanie zaadaptowania nowych technologii w sposób odpowiadający celom
firmy. Wśród nowych rozwiązań niezwykle ważną rolę odgrywa Internet.
Umożliwia on bowiem przekaz informacji z wykorzystaniem specyficznych
cech technologii internetowych, jak również użytkowanie ogromnego zbioru
zasobów informacji, znajdujących się w ogólnoświatowej sieci połączonych
z sobą komputerów: lokalnych (local area network — LAN), miejskich (muni-
cipal area network — MAN) czy też rozległych (wide area network — WAN) 3.
W krajach wysoko rozwiniętych globalną sieć do prowadzenia działalności
gospodarczej wykorzystują coraz częściej firmy sektora MSP, np. w Niem-
czech codziennie 600 małych przedsiębiorstw wchodzi z działalnością w Inter-
net. Badanie małych i średnich przedsiębiorstw amerykańskich przeprowa-
dzone przez firmę Arthur Andersen pokazuje, iż obecnie już 23% z nich sprze-
daje przez Internet, a 50% uważa, że Internet będzie podstawą strategii rozwo-
ju firmy4. Rozwój Internetu może mieć szczególne znaczenie dla małych i śred-
nich przedsiębiorstw, stanowi bowiem doskonałe narzędzie komunikowania
się, sprzedaży, marketingu itd., zacierając przy tym znaczenie wielkości przed-
siębiorstwa (każde małe przedsiębiorstwo ma szansę dorównać w sieci o wie-
le większym firmom). Interesującą prognozę w tej sprawie przedstawił amery-
kański bank inwestycyjny Goldman Sachs. Z prognozy tej wynika, że Internet,
a szczególnie rozwój transakcji między przedsiębiorstwa mi przyczyni się do
przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego i ograniczenia inflacji w krajach
najbardziej rozwiniętych, czyli w USA, Niemczech, Japonii, Francji i Wielkiej
Brytanii5. Szacuje się również, że rozwój handlu elektronicznego wpłynie na
znaczne obniżenie kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw (szacuje się, iż
w branży chemicznej będzie to około 10%, w spożywczej 3-5%, w branży
drzewnej 15-25%, w transporcie towarowym 15-20% itd.) 6. Według opinii me-
nedżerów i właścicieli polskich przedsiębiorstw Internet w firmie jest korzystną
innowacją, która poprawia wyniki finansowe firmy. Blisko 35% ankietowanych
wskazało, iż założenie stron WWW miało z pewnością duży bądź średni wpływ
na wzrost dochodów przedsiębiorstwa. Badania przeprowadzono latem 2000
r. wśród przedsiębiorców zatrudniających ponad pięciu pracowników7.

2
C. Varol, Małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce i w Turcji, Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa,
nr 6/2000, s. 10.
3
M. Moroz, Znaczenie Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw, Prace naukowe Akademii Ekonomicznej
we Wrocławiu, nr 913, tom 4/2001, Wrocław 2001, s.168.
4
R. Ćmielewski, Internet jako instrument prowadzenia działalności gospodarczej, [w:] H. Wnorowski,
A. Letkiewicz (red.), Praktyczne problemy przedsiębiorczości, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku,
Białystok 2001, s. 85.
5
Goldman Sachs, The Shocking Economic Effect of B2B, http://www.gs.com
6
L. Cohn, D. Brady, D. Welch, Najmodniejsza inwestycja sieciowa, Business Week Polska, nr 3/2000, s.29.
7
M. Moroz, Znaczenie Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw, op. cit.s.178.

82
Wykorzystanie Internetu jest szczególnie korzystne dla małych i średnich
przedsiębiorstw, może ono pozwolić tym firmom na redukcję luki potencjału
ekonomicznego. Dzięki umiejętnemu zastosowaniu Internetu niewielkie firmy
mogą podnieść własną pozycję konkurencyjną w stosunku do pozostałych
przedsiębiorstw z tego sektora, a w niektórych wypadkach także w odniesie-
niu do firm dużych. Oparcie się na mocnych stronach MSP, na czele ze skłon-
nością do innowacji, w połączeniu z już istniejącymi możliwościami natury in-
formatycznej sugeruje, że istnieją realne przesłanki zaistnienia sektora MSP 8.

Charakterystyka badanych przedsiębiorstw


Badania ankietowe przeprowadzono na dobranej przez Wojewódzki Urząd
Statystyczny w Olsztynie próbie przedsiębiorstw. Doboru przedsiębiorstw do-
konano losowaniem warstwowym, to znaczy, że losowano próbę oddzielnie
z każdej części tzw. warstwy populacji generalnej, na które została ona podzie-
lona przed losowaniem. Przy czym, kryterium tego podziału stanowiła forma
prawna przedsiębiorstwa (wyróżniono spółki handlowe, spółki cywilne, spół-
dzielnie oraz osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą). Poza tym
losowane przedsiębiorstwa musiały spełnić następujące kryteria: mieć siedzibę
w województwie warmińsko-mazurskim, zajmować się działalnością produkcyj-
ną (sekcja D według Europejskiej Klasyfikacji Działalności), funkcjonować na
rynku (w momencie przeprowadzania badań) powyżej trzech lat, zatrudniać
więcej niż 9 osób oraz mniej niż 250, stanowić w pełni własność prywatną.
Zgodnie z rejestrem REGON według stanu na grudzień 2002 roku liczebność
wszystkich przedsiębiorstw spełniających powyższe wymogi wynosiła 1149
przedsiębiorstw. Z tej liczebności zakupiono od Urzędu Statystycznego 50% re-
kordów zawierających podstawowe dane o firmie, zgodnie z kryterium formy
prawnej (przy czym jeśli dana liczebność była nieparzysta, rekordów tych za-
kupiono 50% + 1). W ten sposób uzyskano bazę rekordów zawierającą 226
osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, 97 spółek cywilnych,
237 spółek handlowych oraz 16 spółdzielni (tab. 2). Z tak dobranej próby uda-
ło się przebadać metodą ankiety bezpośredniej 217 przedsiębiorstw.
p ę , p , / ,
Tabela 2. CharakteCharakterystyka
rystyka wybranbadanej
ej grupgrupy
y prze dsiębiorstw
przedsiębiorstw
Populacja Próba Realizacja
Liczebność Udział Liczebność Udział Udział
Forma prawna Liczebność
w% w% w%
osoby fizyczne
prowadzące
451 39,25 226 39,24 73 33,64
działalność
gospodarczą
spółki cywilne 194 16,88 97 16,84 47 21,66

spółki handlowe 473 41,17 237 41,15 91 41,94

spółdzielnie 31 2,70 16 2,78 6 2,76

Razem 1149 100 576 100 217 100

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Urzędu Statystycznego w Olsztynie.

8
Ibidem, s. 178.

83
Ankieta skierowana była zwłaszcza do właścicieli małych i średnich przed-
siębiorstw (łącznie stanowili oni 73,7% respondentów odpowiadających na
ankietę — tab. 3). Pozostali respondenci to osoby zarządzające małymi
i średnimi firmami oraz osoby o innym statucie w firmie (przede wszystkim
pracownicy).

TabelaŹródło:
3. Chopracowanie
arakterywłasne
styka na
repodstawie
spondedanych
ntówUrzędu
— stStatystycznego
atut w firmwieOlsztynie.

Udział
Wyszczególnienie Liczebność
procentowy
Właściciel, współwłaściciel firmy 63 29,0
Zarówno właściciel jak i osoba zarządzająca
97 44,7
firmą
Osoba zarządzająca firmą 39 18,0
Żadna z wymienionych osób 18 8,3
Ogółem 217 100,0

Źródło: opracowanie własne na podstawie wyników badań przeprowadzonych w 2003 roku (N=217)

Wykorzystanie Internetu w badanych przedsiębiorstwach


Zdecydowana większość badanych podmiotów gospodarczych de-
klaruje posiadanie dostępu do Internetu. Na 217 przebadanych
przedsiębiorstw 195 posiada dostęp do sieci (89,9%), natomiast 22
przedsiębiorstwa (10,1%) takiego dostępu nie ma. Przy czym, śred-
nie zatrudnienie wśród firm, które nie posiadały Internetu wynosi
12,14 osoby, zaś przedsiębiorstwa mające dostęp do Internetu za-
trudniały średnio 32,41 osoby. Dodatnią zależność można zaobser-
wować również pomiędzy dostępem do Internetu a poziomem eks-
portu. Średni deklarowany udział eksportu w wartości sprzedaży
netto z lat 2000-2002 wynosił 6,86% dla firm niemających dostępu
do sieci oraz 12% dla firm posiadających dostęp. Oczywiście wycią-
ganie wniosków, że dostęp do Internetu powoduje zwiększenie obro-
tów z partnerami zagranicznymi byłoby zbyt dużym uproszczeniem.
Na Internet składa się wiele usług sieciowych, m.in. poczta elektro-
niczna, strony WWW, transfer plików, zdalne korzystanie z kompute-
rów, itd. Oceniając więc znaczenie Internetu dla rozwoju małych
i średnich przedsiębiorstw pamiętać należy, że obok powszechności
dostępu do sieci, bardzo ważnym czynnikiem jest także sposób jej
wykorzystania przez przedsiębiorstwa. Jak wynika z wykresu 1 wy-
korzystanie Internetu przez ankietowane przedsiębiorstwa jest ra-
czej tradycyjne. Jest to przede wszystkim sposób komunikacji (naj-
częściej poprzez pocztę elektroniczną) oraz pozyskiwanie informacji
(najczęściej ze stron WWW). Jak wiadomo, narzędzia te używane są
powszechnie również przez osoby fizyczne. Podmioty gospodarcze
powinny natomiast (obok wymienionych) doceniać także inne zalety,
jakie niesie ze sobą Internet. Jako kanał dystrybucji Internet jest wy-
korzystywany zaledwie w co dziesiątym przedsiębiorstwie posiada-
jącym dostęp do sieci.

84
Wykres 1. Wykorzystanie Internetu w badanych przedsiębiorstwach

Źródło: opracowanie własne na podstawie badań przeprowadzonych w 2003 r. Uwaga: Suma


procentów jest większa niż 100, ponieważ niektórzy respondenci podawali więcej niż jedno uza-
sadnienie (N=195).

Natomiast zastosowania, które obecnie uważane są za jeden z ważniejszych


czynników przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego, do których należą
zaawansowany handel elektroniczny między przedsiębiorstwami (tzw. B2B —
business to business), między przedsiębiorstwem a finalnym konsumentem
(tzw. B2C — business to consumer) lub świadczenie bardziej zaawansowa-
nych usług poprzez sieć jest w badanych przedsiębiorstwach znikome.

Zakończenie
Wykorzystanie Internetu szczególnie obiecująco rysuje się dla małych
i średnich przedsiębiorstw. Zastosowanie Internetu może być jedną z dróg
podnoszenia konkurencyjności danego przedsiębiorstwa w odniesieniu do
innych małych i średnich przedsiębiorstw. Nie należy jednak zapominać, że
Internet jest tylko narzędziem, którego posiadanie nie przesądza o sukcesie
bądź porażce przedsiębiorstwa w walce konkurencyjnej. Sposób korzysta-
nia z możliwości jakie instrument ten niesie ze sobą jest czynnikiem o naj-
ważniejszym znaczeniu. O tym decyduje jednak poziom wiedzy na temat go-
spodarczych możliwości wykorzystania Internetu oraz stopień umiejętności
obsługi oprogramowania związanego z Internetem. Dlatego też podkreślenia
wymaga fakt, że czynnikiem napędowym w procesie doskonalenia szeroko
pojętego zarządzania małym i średnim przedsiębiorstwem nie jest wyłącznie
infrastruktura informacyjna, lecz także czynniki pozatechnologiczne, w tym
zwłaszcza czynnik ludzki.

85
Bibliografia:
1. Baruk J., Dylematy rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, Gospo-
darka Narodowa 2002, nr 3/2002.
2. Bednarska D., Znaczenie małego biznesu i przyczyny jego upadku, Prze-
gląd Organizacji, nr 8/1993.
3. Cohn L., Brady D., Welch D., Najmodniejsza inwestycja sieciowa, Busi-
ness Week Polska, nr 3/2000.
4. Goldman Sachs, The Shocking Economic Effect of B2B, http: //www. gs.
com
5. Moroz M., Znaczenie Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw,
Prace naukowe Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, nr 913, tom 4/2001,
Wrocław 2001.
6. Varol C., Małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce i w Turcji, Ekonomika
i Organizacja Przedsiębiorstwa, nr 6/2000.
7. Wnorowski H., Letkiewicz A., (red.), Praktyczne problemy przedsiębior-
czości, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, Białystok 2001.

86
Marek Furgał
Anna Drońska
Wyższa Szkoła Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie

REGIONALNE UWARUNKOWANIA ROZWOJU SEKTORA MSP


W KONTEKŚCIE INTEGRACJI EUROPEJSKIEJ — W OPARCIU
O BADANIA WŁASNE FIRM WOJEWÓDZTWA
WARMIŃSKO-MAZURSKIEGO
Streszczenie
Sektor małych i średnich przedsiębiorstw ma bardzo ważne znaczenie
dla gospodarki narodowej i dla gospodarki wspólnotowej ze względu na
strategiczną pozycję, jaką pełni w gospodarkach tych krajów. Problem
wspierania przedsiębiorczości, szczególnie sektora MSP, w naszym wo-
jewództwie, znalazł swoje odbicie w opracowanych strategiach rozwoju.
Ze względu na to, że podstawą gospodarki regionu jest sektor małych
i średnich przedsiębiorstw, dlatego wspieranie rozwoju tego sektora,
a także poprawa jego konkurencyjności na rynku wspólnotowym to cele
naszego województwa określone w strategii rozwoju.
Z tych przesłanek wynika również zainteresowanie pracowników nauko-
wych Wyższej Szkoły Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie prowadzo-
nymi badaniami w zakresie rozwoju tego sektora w województwie warmiń-
sko-mazurskim. Z badań tych wynika, że przedsiębiorcy z naszego woje-
wództwa bardzo realnie oceniają szanse i zagrożenia płynące z przystąpie-
nia Polski do Unii Europejskiej. Dostrzegają wszystkie korzyści i nie są wol-
ni od obaw. Spodziewają się także skutecznych działań ze strony władz sa-
morządowych, wspierających małą i średnią przedsiębiorczość.

Summary
A sector of small and medium sized enterprises has an enormous significance
for both the national and community economy due to its strategic position in the
economy of those countries. A problem of promoting entrepreneurship, especial-
ly the sector of small and medium sized enterprises, at least in our province has
been reflected in the strategies of development that have been worked out.
Owing to the fact that the sector of small and medium sized enterprises is
the base of the regional economy, promotion on the development of this sec-
tor as well as improvement of is competitive capacity on the community mar-
ket are the objectives of our province specified in the strategy of development.
From the above premises also arises an interest of the research
workers of the School of Computer Science and Economics, The So-
ciety for the Popularization of Knowledge in Olsztyn, in the resear-
ches that are being conducted in the domain of the development of
this sector in Warminsko-Mazurskie voivodship. The studies carried
out show that the businessmen from our province assess the chan-
ces and dangers connected with our entrance into the European
Union very realistically. They notice all the advantages but are not

87
free from fears. They also expect effective actions on the side of lo-
cal authorities promoting small and medium sized entrepreneurship.

Wprowadzenie
Sektor małych i średnich przedsiębiorstw ma bardzo ważne znaczenie
dla gospodarki narodowej i dla gospodarki wspólnotowej, dlatego też
budzi coraz żywsze zainteresowanie wśród ekonomistów i polityków.
Dzieje się tak zarówno w naszym kraju, jak i w krajach Unii Europejskiej
ze względu na strategiczną pozycję, jaką pełnią małe i średnie firmy
w gospodarkach tych krajów. O znaczącej roli sektora MSP w gospodar-
ce naszego kraju świadczy przede wszystkim:
◆ skala udziału tych firm w strukturze podmiotowej gospodarki oraz
udziału i znaczenia w poszczególnych sferach gospodarki;
◆ skala udziału tego sektora w strukturze zatrudnienia (tworzy ponad
65% miejsc pracy) oraz wypracowanego PKB (wytwarza niemal połowę
PKB oraz eksportu).
Małe i średnie przedsiębiorstwa są w stanie najszybciej reagować na
powstające potrzeby oraz preferencje potencjalnych klientów. Dlatego są
one mobilne w angażowaniu środków finansowych w różne branże
i w opłacalne przedsięwzięcia inwestycyjne w konkretnych warunkach
rynkowych. Oznacza to także, że powinny one poszukiwać dla siebie
określonych nisz rynkowych, w których mogą prowadzić aktywną działal-
ność i w których nie są zagrożone konkurencją dużych przedsiębiorstw.
Przesłankami wzrastającej roli sektora małych i średnich przedsię-
biorstw, a jednocześnie pozytywnym wkładem tych firm w gospodarkę
są:
◆ duża elastyczność i wysoka efektywność działania;
◆ możliwości kooperacji z dużymi przedsiębiorstwami;
◆ znaczący wpływ na wzrost zatrudnienia;
◆ udział w rozwoju regionalnym i lokalnym.
Można w tym miejscu postawić pytanie: jakie są czynniki sukcesu ma-
łych i średnich przedsiębiorstw polskich, a jakie europejskich? W naszym
kraju małe i średnie przedsiębiorstwa działają w otoczeniu charakteryzu-
jącym się dużym nasileniem konkurencji oraz dużą zmiennością. Zmiany,
których doświadczają te przedsiębiorstwa, są często nieoczekiwane i ra-
dykalne. [Maziarski, Maszek 2003]
W każdym z tych przypadków potrzebne jest działanie wymagające wy-
obraźni, a często i twórczości kierownictwa firmy, jak i pracowników.
Z doświadczeń przedsiębiorstw unijnych wynika, że podstawowym
czynnikiem sukcesu jest dobra strategia obejmująca:
— koncepcję produktu i rynku wspierane działaniami marketingowymi,
— orientację na innowacyjność i otoczenie firmy,
— podejmowanie działań długofalowych nastawionych na efekty
w przyszłości.

Aktualny stan sektora MSP w województwie


warmińsko -mazurskim
Stan sektora małych i średnich przedsiębiorstw w województwie war-
mińsko-mazurskim według trzech podregionów statystycznych obrazuje
poniższa tabela.

88
Tabela 1. Podmioty gospodarki narodowej według zatrudnionych
w województwie warmińsko-mazurskim (stan na 30.06.2004)

Wyszczególnienie Ogółem

a – 31.12.2003 r.
b – 30.06.2004 r.
1000 i
c – przyrost razem 0-9 10-49 50-249 250-999
więcej
d – 2003 = 100
warmińsko-mazurskie
104393 4797 1050 132 18
a 110390
103922 4827 1041 132 17
b 109939
-471 30 -9 0 -1
c -451
99,5 100,6 99,1 100,0 94,4
d 99,6
elbląski a 38255 36013 1795 400 43 4
b 37531 35292 1786 406 44 3
c -724 -721 -9 6 1 -1
d 98,1 98,0 99,5 101,5 102,3 75,0
olsztyński a 51008 48323 2138 468 68 11
b 51119 48431 2148 461 68 11
c 111 108 10 -7 0 0
d 100,2 100,2 100,5 98,5 100,0 100,0
ełcki a 21127 20057 864 182 21 3
b 21289 20199 893 174 20 3
c 162 142 29 -8 -1 0
d 100,8 100,7 103,4 95,6 95,2 100,0

Źródło: Zmiany strukturalne grup podmiotów gospodarczych w I półroczu 2004, GUS, Warszawa 2004

Na prawie 110 tys. zarejestrowanych podmiotów gospodarczych w regionie


warmińsko-mazurskim, w połowie 2004 roku, na sektor małych i średnich
przedsiębiorstw przypada 99,95% firm. W sektorze tym dominują mikroprzed-
siębiorstwa (0-9 pracujących) stanowiąc prawie 104 tys., tj. 94,7% sektora MSP.
W okresie I półrocza 2004 r. w sektorze tym zaszły niewielkie zmiany: w od-
niesieniu do ogólnej liczby przedsiębiorstw województwa, było ich mniej
o 0,4%, w tym w mikroprzedsiębiorstwach (mniej o 0,5%), a w firmach małych
miał wzrost o 0,6%. Zmiany obejmujące zmniejszenie sektora MSP dotyczą
jedynie podregionu elbląskiego (mniej o 1,9% podmiotów ogółem, 2% mniej
mikroprzedsiębiorstw i 0,5% firm małych).
W rankingu branż na terenie województwa warmińsko-mazurskiego najlicz-
niej reprezentowane są małe i średnie przedsiębiorstwa handlowe (około
40% sektora) oraz firmy produkcyjne, budowlane, transportowe oraz biur ob-
sługi nieruchomości i firm (każda ponad 10% sektora).

Uwarunkowania rozwoju małych i średnich


przedsiębiorstw w regionie warmińsko-mazurskim
Podejście władz samorządowych do problemu rozwoju przedsiębiorczości
dobrze obrazują opracowane przez województwa, powiaty i gminy strategie
ich rozwoju. Analiza tych strategii wskazuje, że zdecydowana ich większość
jako jeden z celów priorytetowych zawiera wspieranie przedsiębiorczości,
szczególnie sektora MSP, co dotyczy także naszego województwa.
Problematyka rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości w dokumentach

89
strategicznych jednostek samorządowych woj. warmińsko-mazurskiego mo-
że być uwzględniana jako:
◆ wytyczenie celów rozwoju przedsiębiorczości w ogólnej strategii rozwoju
lokalnego;
◆ opracowanie odrębnego dokumentu strategicznego dla sektora małych
i średnich przedsiębiorstw;
◆ przygotowanie lokalnej strategii sektorowej w nawiązaniu do strategii
ogólnokrajowej w danej dziedzinie, jak np. strategia rozwoju turystyki jako
jednego z priorytetów rozwoju tego województwa.
Podstawą gospodarki regionu jest sektor małych i średnich przedsiębiorstw
i wspieranie rozwoju tego sektora, a także poprawa jego konkurencyjności na
rynku wspólnotowym. Są to cele naszego województwa określone strategią
rozwoju. Nowe możliwości w tej dziedzinie otwiera przed regionem wejście
do Unii Europejskiej oraz oczekiwane środki finansowe, jakie uzyska on w ra-
mach funduszy strukturalnych.
Warmia i Mazury jest regionem o olbrzymich możliwościach inwestycyj-
nych. Ofertę inwestycyjną, oprócz bliskości granicy, określają także podsta-
wowe dziedziny gospodarki, zwłaszcza rolnictwo i przetwórstwo żywności,
jak również przemysł drzewny, paszowy, rzemiosło i wspominana już turysty-
ka. Zdecydowana większość powiatów, miast i gmin regionu ma gotową ofer-
tę dla inwestorów. Należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że przedsię-
biorców interesuje nie tylko wiedza, jakiego rodzaju tereny posiada powiat
czy gmina, ale również to:
◆ jaka jest wizja rozwojowa władz samorządowych;
◆ które tereny powiatu (gminy) będą miały w najbliższej przyszłości nowo-
czesną infrastrukturę techniczną;
◆ jakiego rodzaju inwestycje będą realizowane w najbliższym czasie na tym
terenie.
Do czynników wpływających bezpośrednio na rozwój małych i średnich firm
w województwie warmińsko-mazurskim zostały zaliczone [Krukowski 2002]:
◆ korzystne warunki przyrodnicze dla rozwijania turystyki, agroturystyki
oraz tzw. czystego przemysłu;
◆ możliwości rozwoju produkcji żywności wysokiej jakości;
◆ zróżnicowany branżowo przemysł;
◆ znaczne zasoby siły roboczej.
Natomiast czynnikami ograniczającymi rozwój sektora MSP są:
— peryferyjne położenie województwa w stosunku do krajowych centrów
aktywności gospodarczej,
— słabo rozwinięty przemysł,
— słaba i niewystarczająca infrastruktura techniczna, zwłaszcza na tere-
nach wiejskich i małych miast,
— wysoki poziom bezrobocia (na koniec 31.10.2004 r. kształtowało się ono
na poziomie 28,6%, przy ogólnokrajowej stopie — 18,7%), sięgający 158 ty-
sięcy bezrobotnych,
— słaba komunikacja wewnętrzna i zewnętrzna województwa,
— brak centrów obsługi inwestorów, centrów informacji gospodarczej oraz
instytucji promocji eksportu.
Wśród prawnych podstaw wspierania sektora małych i średnich przedsię-
biorstw można wyróżnić dwa rodzaje działań:
1) ogólne kierunki działań państwa skierowane do tego sektora, gdzie obok

90
realizowania określonych polityk, tworzy się specjalne programy rządowe,
czy powołuje wyspecjalizowane struktury.
2) samorządowe, koncentrujące się na następujących płaszczyznach:
a) realizacja ustawowych obowiązków świadczenia usług publicznych, okre-
ślonych w ustawach, a dotyczących samorządu terytorialnego, takich jak np.:
— ustawa o samorządzie gminnym w art. 6 i 7 w zakresie infrastruktury spo-
łecznej, technicznej i ochrony środowiska,
— ustawa o samorządzie powiatowym w art. 4, gdzie ustawodawca wymie-
nił dziedziny, w których powiat wykonuje zadania o charakterze publicznym
i ponadgminnym w zakresie, np. przeciwdziałania bezrobociu, aktywizacji lo-
kalnego rynku pracy, promocji, gospodarki nieruchomościami, czy współpra-
cy z organizacjami pozarządowymi,
— ustawa o samorządzie województwa, która stawia przed samorządem za-
dania w zakresie: pobudzania aktywności gospodarczej, podnoszenia konku-
rencyjności i innowacyjności gospodarki oraz prowadzenia polityki rozwoju,
— możliwe do zastosowania instrumenty prawne wspierania przedsiębior-
czości zawarte w innych regulacjach, a dotyczących wykonywania działalno-
ści gospodarczej, czy też w przepisach o przeciwdziałaniu bezrobociu.
b) polityka władz samorządowych wobec sektora MSP realizowana przy
pomocy instrumentów wspierających te firmy.
Do najbardziej istotnych instrumentów wspierających małą i średnią przed-
siębiorczość przez władze lokalne można zaliczyć:
— określenie rozwoju sektora MSP jako jednego z celów priorytetowych
w strategiach rozwoju lokalnego,
— tworzenie przyjaznego klimatu inwestycyjnego określanego nie tylko
poprzez pryzmat realizowanej polityki inwestycyjnej, ale także przez współ-
pracę władz lokalnych ze środowiskiem przedsiębiorców, należy pamiętać,
że o atrakcyjności dla inwestorów stanowią: położenie gminy (miasta),
chłonny rynek, dostępność surowców, niższe, niż gdzie indziej, koszty dzia-
łalności gospodarczej, silne zaplecze naukowe i kadrowe, przyjazny klimat
dla biznesu,
— wspieranie konkurencyjności sektora MSP, zwłaszcza w zakresie kre-
owania rynku lokalnego i pobudzania działań konkurencyjnych,
— tworzenie warunków do realizowania działalności eksportowej,
— umożliwienie dostępu małym i średnim przedsiębiorstwom do szkoleń,
informacji i innowacji technologicznych,
— pomoc dla producentów w dostosowywaniu się do norm i standardów
obowiązujących w Unii Europejskiej,
— pozyskiwanie środków unijnych na upowszechnianie idei przedsiębior-
czości i pomocy w tworzeniu przedsiębiorstw oraz wspomaganiu nowo two-
rzonych firm.

Perspektywy rozwoju sektora MSP w regionie Warmii


i Mazur na tle członkostwa w Unii Europejskiej
Dla obecnych i przyszłych przedsiębiorców z naszego województwa naj-
bardziej istotnym zagadnieniem, które określać będzie ich możliwości działa-
nia, jest konieczność szybkiego przystosowywania się do zmieniających się
warunków rynku europejskiego. [Wysokińska, Witkowska 2002]
Z przeprowadzonych w Wyższej Szkole Informatyki i Ekonomii TWP w Olsz-
tynie badań ankietowych wynika, że z 1066 ankietowanych przedsiębiorców

91
taką wiedzę, wyrażoną w prowadzonej współpracy z unijnymi partnerami, po-
twierdziło 388 małych i średnich przedsiębiorstw, co stanowi 36,4% badanych.
Przedsiębiorstwa te realizowały współpracę z zakresu: eksportu 118 firm
(30,5%), importu 103 firmy (26,5%) i pośrednictwa handlowego 167 firm (43%).
W układzie branżowym, prezentowanym w tabeli 2, współpracę taką reali-
zuje 8 branż, z tego przede wszystkim: działalność handlowa przez 172
przedsiębiorstwa (44,3%) i produkcyjna — 132 przedsiębiorstwa (34%).

Tabela 2. Liczba firm współpracujących z partnerami unijnymi według branż

Współpraca B r a n ż a
Lp z partnerami Ogółem
unijnymi

produkcyjna usługi usługi usługi remontowo- inna


handlowe turystyczne transportowe budowlana

1 eksport 68 28 2 8 1 11 118
2 import 39 46 1 8 2 7 103
3 pośrednictwo 25 98 7 12 11 14 167
handlowe

Ź
Źródło: Obliczenia własne na podstawie badań ankietowych

Pozostałe branże wykazują mniejsze zainteresowanie rynkiem unijnym,


gdyż współpraca w zakresie usług transportowych jest realizowana przez 28
firm (7,2%), w zakresie usług remontowo-budowlanych przez 14 firm (3,6%),
a w zakresie branży turystycznej współpracuje tylko 10 firm (2,6%).

Tabela 3. Liczba firm współpracujących z partnerami unijnymi w układzie


przestrzennym
Współpraca z Województwo Warmińsko-Mazurskie
Lp. partnerami unijnymi Ogółem
Podregion Podregion Podregion
olsztyński Elbląski Ełcki
1 Eksport 91 26 1 118
2 Import 68 30 5 103
3 Pośrednictwo 120 38 9 167
handlowe
Źródło: Obliczenia własne na podstawie badań ankietowych

Zdecydowana większość małych i średnich firm prowadzących działania na rynku


unijnym zlokalizowana jest w największych miastach regionu: Olsztynie, Elblągu i Ełku,
zaś w pozostałych miejscowościach województwa zainteresowanie to jest znikome.
Realizowane w WSIiE badania ankietowe wśród małych i średnich przedsię-
biorców mają na celu określenie dynamiki zmian ilościowych i jakościowych tych
firm w układzie przestrzennym i branżowym, jak również skutków wynikających
dla rozwoju tego sektora z akcesji naszego kraju do wspólnoty europejskiej.
Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na przytaczane przez przed-
siębiorców przewidywane bariery w dalszym rozwoju sektora małych
i średnich przedsiębiorstw w naszym województwie, zamieszczone
w tabeli 4.

92
Tabela 4. Przewidywane bariery w rozwoju sektora MSP
w woj. warmińsko-mazurskim
B R A N Ż A
Bariery przewidywane

Produkcyjna Handlowa Turystyczna Transpor- Remontowo- Inna


towa budowlana

Wzrastające koszty produkcji 32 34 4 16 16 8

Nieuczciwa konkurencja 2 52 4 4 16 24

Rosnące podatki od 4 4 8 8 24 12
działalności gospodarczej

Wzrost podatku VAT 28 4 4 4 12

Wymogi formalne stawiane 24 4 4 4 4 8


przez Unię Europejską

Wyższe składki ZUS 12 16 12

Brak ochrony rynku krajowego 12 12 8

Pauperyzacja społeczeństwa 4 6 4 8 4 4

Inflacja 8 8 4

Źródło: Opracowanie własne na podstawie badań ankietowych

Analiza danych zawartych w tabeli wskazuje, że przedsiębiorcy do najistot-


niejszych barier rozwoju sektora zaliczają:
— wysokie koszty produkcji,
— zjawisko nieuczciwej konkurencji,
— przewidywany wzrost podatków.
Obawy takie wyraziło tylko około 20% badanych respondentów.
Oceniając przewidywane korzyści dla małych i średnich przedsiębiorstw
w wyniku członkostwa we wspólnocie europejskiej należy w szczególności
podkreślić, że wiążą się one przede wszystkim z następującymi działaniami
[Tokarski 2002]:
◆ likwidacją granic celnych, wpływających na oszczędności przedsię-
biorstw eksportujących i importujących towary i usługi;
◆ możliwościami korzystania z funduszy strukturalnych;
◆ spodziewanymi inwestycjami zagranicznymi, zwłaszcza na obszarach
o zaawansowanych technologiach.
Z kolei do ewentualnych strat, jakie powodować może dla sektora małych i śred-
nich przedsiębiorstw w naszym województwie członkostwo unijne, zaliczyć należy:
◆ zaostrzenie norm i standardów związanych z ochroną środowiska czy
bezpiecznymi warunkami pracy;
◆ większe wymagania formalne dla poszczególnych branż związane z ko-
niecznością uzyskania licencji i certyfikatów;
◆ konieczność, często kosztowną, dostosowania się do zmiany przepisów;
◆ zwiększenie konkurencji w niektórych sektorach gospodarki, np. w prze-
twórstwie czy usługach, rzutującej także na działalność poszczególnych
przedsiębiorstw;
◆ napływ importowanych towarów, co może ograniczać sprzedaż wyrobów
własnych.
Podsumowanie
Polscy przedsiębiorcy bardzo realnie oceniają szanse i zagrożenia płynące
z przystąpienia do Unii Europejskiej. Dostrzegają oni wszystkie korzyści i nie
są wolni od obaw. Akcentują zwłaszcza wzrost konkurencji ze strony przed-

93
siębiorstw unijnych oraz koszty, które muszą ponieść, aby dostosować się do
wymogów i standardów europejskich.
Przedsiębiorstwa, którym udało się zwiększyć sprzedaż za granicą, sukce-
su upatrują przede wszystkim we własnej przedsiębiorczości i aktywności
w ożywieniu całej gospodarki, a także w ułatwieniach wynikających z wejścia
Polski do UE. Firmy, które znacząco zwiększyły w tym roku eksport podkre-
ślają, że jest to efekt ich wieloletnich starań, a także rozpoznawania potrzeb
kontrahentów i dostosowywania się do nich.
Przedsiębiorcy oczekują także skutecznych działań ze strony władz samo-
rządowych, wspierających małą i średnią przedsiębiorczość, a zwłaszcza
tych, które związane są z poprawą konkurencyjności oraz działaniami proek-
sportowymi, mającymi istotne znaczenie w dostosowywaniu się polskich firm
do wymagań i warunków obowiązujących w Unii Europejskiej.
Wzrost znaczenia sektora małych i średnich przedsiębiorstw dotyczy nie
tylko naszego kraju, ale widoczny jest on od dawna w gospodarkach więk-
szości krajów Unii Europejskiej, zarówno w inicjatywach, jak i w programach
podejmowanych przez Unię.

Bibliografia
1. Krukowski K., Promocja małej i średniej przedsiębiorczości w strategii
rozwoju regionu Warmii i Mazur, WSE, Warszawa, 2002
2. Maziarski J., Maszek M., Małe i średnie przedsiębiorstwa w Unii Europej-
skiej, UKIE, Warszawa, 2003
3. Tokarski S., Główne warunki powodzenia firm na rynku Unii Europejskiej,
UKIE, Warszawa, 2002
4. Wysokińska Z., Witkowska J., (pr. zb.), Korzyści i koszty członkostwa Pol-
ski w Unii Europejskiej, Centrum Europejskie, Warszawa, 2002
5. Zmiany strukturalne grup podmiotów gospodarczych w I półroczu 2004 r.,
GUS, Warszawa, 2004.

94
dr Andrzej J. Kozłowski
mgr Iwona Czaplicka-Kozłowska
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski

Udział samorządowych gmin w wykorzystaniu


funduszy Unii Europejskiej
Streszczenie
Przedmiotem prezentowanego artykułu jest zwrócenie uwagi na czynniki
warunkujące wykorzystanie przez samorządowe gminy środków pomoco-
wych kierowanych do Polski z budżetu Unii Europejskiej. Gminy Warmii i Ma-
zur w stopniu niezadowalającym wykazują się aktywnością w pozyskiwaniu
środków z Unii Europejskiej i przede wszystkim dlatego w niewielkim zakre-
sie wykorzystują w realizowanych działaniach inwestycyjnych środki ze-
wnętrzne. Jest to spowodowane przede wszystkim czynnikami subiektywny-
mi, nie tylko brakiem własnych środków, ale głównie niską kompetencyjno-
ścią gminnych elit rządzących.
Alokacja wspólnych zasobów finansowych odbywająca się przede wszyst-
kim w obrębie redystrybucji finansów publicznych podlega ciągłym zmianom
i jest procesem towarzyszącym człowiekowi od chwili pojawienia się tych za-
sobów. W monarchii absolutnej władca (mniej lub bardziej ulegając argumen-
tom najbliższego otoczenia) samodzielnie rozstrzygał, jak wykorzystać dobra
pochodzące z daniny wnoszonej przez poddanych. Wraz z rozszerzającym
się zakresem uprawnień obywatelskich — zasadnicze znaczenie dla
upodmiotowienia obywateli miała Rewolucja Francuska — następował pro-
ces zwiększający partycypację obywateli (pośrednio lub bezpośrednio) w de-
cydowaniu o tym, na co mają być wydawane publiczne (państwowe przede
wszystkim) zasoby finansowe. Państwa demokratyczne budując społeczeń-
stwa obywatelskie opierają się o decentralizację władzy (stąd właśnie samo-
rządy terytorialne i szczególnie samorządowe gminy, w stosunku, do których
inne związki publiczno-prawne są subsydiarne) i decentralizację finansów pu-
blicznych. Kraje „starej” Unii Europejskiej opierając się o wieloletnie doświad-
czenia, wypracowały model racjonalnego wykorzystania wspólnych zasobów
finansowych w obrębie poszczególnych państw i całej wspólnoty. W porów-
naniu do rozwiązań ustawodawczych i ukształtowanych w praktyce zasad
wykorzystania w Polsce pieniędzy budżetowych i pozabudżetowych, mamy
w Unii Europejskiej poprzedniego składu większą decentralizację w partycy-
powaniu obywateli w procesie decydowania o zasobach finansowych —
o wykorzystaniu większej części zasobów finansowych niż w Polsce decydu-
ją obywatele. W wyniku decentralizacji więcej pieniędzy trafia do poszczegól-
nych szczebli samorządu terytorialnego, większa jest ich samodzielność
w kształtowaniu źródeł swoich dochodów, większy jest też wpływ obywateli
na decyzje finansowe organów dysponujących publicznymi zasobami finan-
sowymi w sferze municypalnej. Obywatele mają także większy wpływ na gro-
madzenie i wykorzystanie pieniędzy przeznaczonych na leczenie, emeryturę,
opiekę społeczną, oświatę itp., i dlatego mniej pieniędzy trafia tam do budże-
tu centralnego (oczywiście proporcjonalnie), a budżet centralny jest mniej-
szym redystrybutorem środków publicznych niż w Polsce. Można przyjąć, że

95
społeczeństwa, które skorzystały (miały taką możliwość) z dłuższego niż my
okresu demokracji i wolności, wypracowały system finansów publicznych
(czy wręcz inaczej — określiły w praktyce funkcje i zasady finansów publicz-
nych) korzystniej pozwalający je wykorzystać niż w Polsce. Wejście Polski do
Unii Europejskiej narzuca konieczność podporządkowania krajowego syste-
mu finansów publicznych regułom współcześnie określającym funkcje tych
zasobów i występującym w państwach unijnych.
Podejmowane w Polsce od początków transformacji reformy, mające na ce-
lu lepsze wykorzystanie publicznych zasobów finansowych, przyniosły wiele
efektów. Nie jesteśmy już krajem, w którym danina płacona przez obywateli
do budżetu państwa wykorzystywana była zgodnie z „racjami partii komuni-
stycznej, socjalistycznego państwa czy z racjami tzw. obozu demokracji so-
cjalistycznej”. Lata ubezwłasnowolnienia obywateli zahamowały rozwój i po-
zostawiły piętno widoczne w obawach przed oddawaniem w ręce prywatne
(obywateli!) obszarów gospodarki, polityki czy działalności socjalnej — do-
tychczas zagwarantowanych omnipotentnemu państwu. Działania „starej”
Europy wymuszają dalszą racjonalizację wydatków publicznych i nakazują
kierowanie większych zasobów na budowanie przyszłości, a nie utrwalanie
teraźniejszości.
Celem prezentowanego artykułu jest wskazanie niektórych czynników,
w ocenie autora bardzo ważnych, mających wpływ na absorpcję pieniędzy
przez wybrane gminy Warmii i Mazur. Przyjęto, że tylko te gminy korzystają
z funduszy Unii Europejskiej, które starają się o nie — zatem, gdy identyfiku-
ją taką możliwość oraz potrafią złożyć wnioski i spełnić warunki stawiane
przez dysponentów tych pieniędzy. Z funduszy pomocowych korzystają tylko
te jednostki samorządu terytorialnego, które inwestują i są przygotowane na
przyjęcie kolejnych zasobów na poprawę infrastruktury komunalnej. Dlatego
od aktywności i kwalifikacji radnych (organu programującego i kontrolnego),
także osób pełniących funkcje organów wykonawczych (wójtów, burmistrzów
i prezydentów) w samorządach gminnych i urzędników zależy w dużym stop-
niu wielkość strumienia zasilającego gminne inwestycje ze środków UE. Moż-
na w tym miejscu postawić tezę, że do gmin, w których elity rządzące są nie-
kompetentne, w których działania skierowane są na zaspokojenie partykular-
nych interesów, środki pomocowe nie docierają, a udział inwestycji w wydat-
kach ogółem nakazuje zastanowić się nad potrzebą większej ingerencji pań-
stwa w tak funkcjonującą samorządność. W artykule odniesiono się tylko do
niektórych aspektów szerokiego problemu, a w części empirycznej tylko do
przykładu dwóch gmin — ale jak zostanie to wykazane, gmin bardzo typo-
wych w badanym obszarze. Artykuł wieńczą propozycje działań zmierzają-
cych do większego przygotowania lokalnych elit rządzących do pozyskiwania
pieniędzy z funduszy Unii Europejskiej.

Wykorzystanie funduszy Unii Europejskiej — przykłady


Analizując model, o który opiera się pomoc państw UE dla nowych państw
(zazwyczaj opóźnionych w rozwoju w porównaniu do krajów „starej” Unii)
można zaobserwować zjawisko dostrzegane w procesie wychowywania
dziecka przez rodziców. Rodzice zwiększają swobodę dziecka (zazwyczaj
wraz z jego wiekiem) w dysponowaniu pieniędzmi, które otrzymuje np. w for-
mie kieszonkowego. Tym samym rodzice uczą dziecko racjonalnego wyko-
rzystania pieniędzy. Stanowczo reagują, gdy pieniądze wykorzystywane są

96
na cele przez rodziców nie akceptowane — aż do wstrzymania kieszonkowe-
go. Podobnie czynią doświadczone demokracje europejskie z nowo wstępu-
jącymi państwami, dając pieniądze i formułując zasady ich wykorzystania.
W obrębie Unii Europejskiej, aby otrzymać pieniądze, trzeba wykazać się de-
terminacją i pomysłowością oraz zgromadzić część własnych pieniędzy na
realizację określonego celu. Bardzo często też odbiera się budżetom państw
członkowskich część pieniędzy (więcej stosunkowo tym, którzy nimi źle go-
spodarują — oczywiście pod warunkiem, że chcą być beneficjentami środ-
ków unijnych) i przekazuje gminom i regionom przede wszystkim na inwesty-
cje. Proces ten można przedstawić w sposób następujący:

województw
Budżet RP Budżet UE budżety samorządowych powiatów
gmin

Działania i oczekiwania Polski związane z członkostwem w Unii są zbliżone


do obserwowanych wcześniej w krajach, które kilka lat temu czy kilkanaście
tworzyły Unię Europejską. W wymiarze gospodarczym Polska liczy przede
wszystkim na szybszy rozwój gospodarczy, swobodny przepływ towarów,
środki na inwestycje i dostęp do nowych technologii oraz większy napływ ka-
pitału i wzrost zainteresowania inwestorów zagranicznych naszym rynkiem.
Dotychczasowe doświadczenia w wymiarze globalnym każą z dużym optymi-
zmem patrzeć na korzystanie przez polskie samorządy i prywatne przedsię-
biorstwa (także gospodarstwa chłopskie) z funduszy unijnych — jednak czy
jest to opinia odnosząca się do wszystkich regionów i gmin w Polsce? Wzrost
udziału środków przekazywanych przez gminy i regiony na inwestycje, budo-
wę i modernizację dróg, sieci kanalizacyjnych, wodociągowych i gazowych,
wysypiska śmieci i oczyszczalnie ścieków, telefonię cyfrową z łatwym dostę-
pem do internetu i wreszcie inwestycje w edukację i turystykę tworzą mapę
gmin i regionów aktywnych.
Z analizy wykorzystania środków z funduszu PHARE wynika, że korzystały
z niego częściej gminy stosunkowo zamożniejsze. Natomiast w uboższych
gminach bywają większe problemy z wkładem własnym do projektu, kwalifi-
kacjami pracowników i wiarą w możliwość osiągnięcia sukcesu1. Z badań au-
tora wynika, że gminy inwestujące oraz absorbujące środki z funduszy unij-
nych mają stabilniejsze składy organów zarządzających a kompetencyjność
(przede wszystkim wiedza oraz umiejętność jej wykorzystania) będąca nie-
zbędnym elementem wykorzystania kompetencji przyznanych tym organiza-
cjom odbiega od pożądanej. Z wykorzystania środków funduszu SAPARD2
wynika, że w 2002 roku na 2032 wnioski o pomoc finansową prawie 90%
wszystkich wniosków wpłynęło z 1150 gmin (mniej niż połowa gmin!). Gminy
otrzymały pieniądze (a otrzymały praktycznie wszystkie, które wystąpiły
z wnioskiem i spełniły wymogi) przede wszystkim na inwestycje drogowe, ka-
nalizację i oczyszczanie ścieków oraz zaopatrzenie w wodę3. Podstawowym
powodem odrzucenia wniosków były błędy w przygotowaniu wniosków4.

1
P. Świaniewicz, K. Śliwiński, 2003, Wspólnota nr 1 Phare w gminach, s. 36
2
Przedakcesyjny Instrument Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich
3
T. Śliwiński, 2003 r., Wspólnota nr 7. SAPARD w gminach, s. 24
4
M.Majchrzak, 2003 Wspólnota, nr 6, Nowa lekcja cudzych błędów, s. 17

97
Kraje Unii Europejskiej uznały, że celem zjednoczonej Europy jest zwięk-
szenie stopnia spójności społeczno-gospodarczej regionów w krajach człon-
kowskich UE. Środkiem dla osiągnięcia tego celu są fundusze strukturalne,
którymi objęta jest i Polska, a ich wielkość w latach 2004-2006 ma zamknąć
się kwotą ok. 11 052 mln euro. Jednak wykorzystanie tych zasobów zależy od
wielu czynników, wśród których należy przede wszystkim wymienić:
◆ zdolność i umiejętność współfinansowania środków strukturalnych przez
środki krajowe (publiczne i/lub prywatne),
◆ umiejętność odpowiedniego (zgodnego z zasadami i prawem) przygoto-
wania projektów, ich realizacji, monitorowania i ewaluacji — dotyczy to
wszystkich szczebli systemu wdrażania funduszy w Polsce,
◆ umiejętność współpracy wszystkich partnerów w procesie wdrażania fun-
duszy — od rządu i Komisji
Europejskiej, aż do ostatecznego beneficjenta pomocy strukturalnej5.
Mamy zatem sytuację, którą możemy określić następująco: wielkość zaso-
bów finansowych, które szerokim strumieniem mogą popłynąć do gmin i re-
gionów w Polsce zależy od tego, czy elity gminne i wojewódzkie identyfikują
możliwość i potrzebę pozyskania tych zasobów. Zależy też, z uwagi na dużą
zależność samorządów terytorialnych od budżetu centralnego, od pomocy
państwa i jego zasobów finansowych. Dlatego przygotowanie radnych (jako
organów kontrolujących, weryfikujących, ale też inicjujących) i osób pełnią-
cych funkcje organów wykonawczych oraz urzędników jest podstawową
gwarancją podjęcia inicjatywy o pozyskaniu zasobów finansowych z fundu-
szy unijnych. Z realizowanych przez autora badań wynika, że związki publicz-
no-prawne Warmii i Mazur, szczególnie samorządowe gminy, charakteryzują
się w przeważającej części niską sprawnością instytucjonalną i niskim pozio-
mem potencjału inwestycyjnego. W regionie zakontraktowano niewielką
cześć środków zaabsorbowanych z funduszu PHARE w całym kraju. Może
się w związku z tym okazać, że dobre wykorzystanie środków pomocowych
w kraju nie przełoży sie na podobny proces na Warmii i Mazurach.

Działalność inwestycyjna gmin


W ciągu ostatnich lat obserwujemy w budżecie państwa niepokojący wzrost
wydatków bieżących kosztem wydatków majątkowych. Tę niekorzystną tenden-
cję ratuje wzrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych, których znaczenie
w gospodarce państwowej, w poszczególnych regionach rośnie i ma podsta-
wowe znaczenie dla niwelowania przepaści wobec najbardziej rozwiniętych
krajów UE. Dlatego też wielkość własnych środków gmin i całych regionów
przeznaczanych na inwestycje powinna stanowić przedmiot strategicznych
działań władz samorządowych wspieranych w ramach subsydiarności przez
państwo. Z charakteru województwa warmińsko-mazurskiego wynika przede
wszystkim konieczność lokowania na tym obszarze inwestycji podkreślających
walory tego obszaru. Wszelkie decyzje powinny uwzględniać jego turystyczny,
rolniczy i ekologiczny charakter, nieszkodzący środowisku naturalnemu prze-
mysł drzewny i przetwórstwa żywności, a także rozwijający się naukowo-dyda-
ktyczny. Być może to tłumaczy, te ograniczenia, że w porównaniu do Mazow-
sza nakłady inwestycyjne są tu czterokrotnie niższe w przeliczeniu na jednego
mieszkańca i prawie dwukrotnie niższe niż w kraju. Walory regionu (chłonność

5
M. Nowicki [red.]., Profil wrażliwości gospodarki regionalnej na integrację z Unią Europejską. Województwo
warmińsko-mazurskie, IBnGR Gdańsk 2003, s. 39.

98
rynku, dostępność komunikacyjna, specyfika rynku pracy, koszty pracy, odle-
głość od wschodniej granicy Polski, atrakcyjność turystyczna), wskazują na po-
tencjalnie korzystne warunki dla rozwoju inwestycji zagranicznych i jednocze-
śnie na niskie wykorzystanie tych możliwości. Albowiem według Instytutu Ba-
dań nad Gospodarką Rynkową6 Warmia i Mazury zajmuje ostatnie miejsce
w udziale bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce i jest też regionem
bardzo nisko ocenianym przez inwestorów i otrzymującym niską ocenę atrak-
cyjności inwestycyjnej. Jednocześnie w ostatnich latach, w niektórych gmi-
nach, nastąpił wyraźny wzrost wydatków inwestycyjnych.
Tabela 1. Gminy Warmii i Mazur w rankingu Rzeczpospolitej w pierwszej setce
Miejsce w rankingu z Miejsce w rankingu z Nazwa Inwestycje w budżecie % udział inwestycji w
2003 roku 2002 roku gminy per capita wydatkach budżetowych
13 97 Frombork 3187 51
26 20 Stawiguda 2523 35
72 - Lidzbark 1722 41
76 56 Łukta 1666 31
87 - Olsztynek 1545 35
93 78 Lubawa 1472 37

źródło – opracowanie własne na podstawie informacji Rzeczpospolitej

O zakresie wykorzystania przez gminy środków Unii Europejskiej świadczą


przede wszystkim strumienie finansowe kierowane na inwestycje. W 2003 ro-
ku gminy województwa uzyskały łącznie dochody w wysokości
2.274.850.838 zł, w tym wiejskie 609.204.083 zł (26,8%). Udział własnych
środków (zatem ze źródeł własnych, o których zakresie przedmiotowym
i podmiotowym w decydującym lub dużym stopniu decyduje gmina, których
źródło znajduje się na terenie gminy) w budżetach wszystkich gmin w woje-
wództwie wyniósł 42,2%, a gmin wiejskich 35,3%. Największe wpływy gminy
uzyskały z podatku od nieruchomości (jego wielkość zależy przede wszyst-
kim od powierzchni nieruchomości zajętych na mieszkania i prowadzenie
działalności gospodarczej), bowiem jest to prawie trzecia część dochodów
własnych wszystkich gmin na Warmii i Mazurach. Jeżeli podatek od nieru-
chomości w pewnym stopniu informuje o zasobach materialnych, to o za-
możności bieżącej mieszkańców świadczą uzyskiwane dochody ze stosun-
ku pracy, rent i emerytur oraz pomocy socjalnej, a to można w pewnej mie-
rze zmierzyć udziałem gminy w podatku dochodowym od osób fizycznych
(wynosi on prawie 40% podatku płaconego państwu7). Wszystkie gminy
Warmii i Mazur miały 236.908.479 zł, a wiejskie tylko 33.442.049 zł udziału
w podatku dochodowym od osób fizycznych.
Tabela 2. Podstawowe wskaźniki rozwoju gmin: Purda i Stawiguda

Warmia i Mazury Gminy Gmina Gmina


ogółem Warmii i Mazur Stawiguda Purda
Ludność ogółem 1.433.427 4.727 7.018
w tym: mężczyźni 700.666 2.338 3.542
Powierzchnia w ha ogółem 2.420.295 22.252 31.819
Liczba sołectw 116 12 23
Radni ogółem 1.851 15 15

6
por. MNowicki [red.]., Profil wrażliwości gospodarki regionalnej na integrację z Unią Europejską. Województwo
warmińsko-mazurskie, IBnGR Gdańsk 2003.
7
Ustawa z dnia 13 listopada 2003 roku o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (DzU nr 23, poz. 1966)

99
w tym: mężczyźni 1.474 9 14
w tym: w wieku do 24 lat 7
25 – 29 lat 48 1 1
30 – 39 lat 301 1
40 – 59 lat 1.353 11 14
60 i więcej 142 2
w tym zawody:
178
parlamentarzyści wyżsi urzędnicy i kierownicy
specjaliści 431 4 3
technicy i inny średni personel 298 1 9
pracownicy biurowi 101 3
pracownicy usług osobistych i sprzedawcy 131 3
rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy 479 4 3
robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy 77
operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń 43
pracownicy przy pracach prostych 40
siły zbrojne 12
pozostali niesklasyfikowani 61
w tym wykształcenie wyższe 615 5 3
policealne 55
średnie 732 9 10
zasadnicze zawodowe 316 1 2
podstawowe 133
Dochody ogółem 2.274.850.838 15.276.578 9.914.965
w tym własne 959.150.228 9.876.067 4.587.145
z podatku od nieruchomości 304.837.665 3.137.502 1.495.300
z podatku od środków transportowych 15.628.420 65.910 10.959
z majątku gminy 127.990.633 3.168.270 637.891
z udziału w podatku dochodowym
236.908.479 1.019.742 949.252
od osób fizycznych
Wydatki ogółem 2.274.850.838 15.676.807 11.394.807
w tym wydatki majątkowe inwestycyjne 353.235.322 7.060.450 1.449.653
wydatki na administrację publiczną 244.633.676 1.898.895 1.736.105
źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS (www.stat.gov.pl)

Poszukując odpowiedzi na pytanie, jakie czynniki przede wszystkim wpły-


wają na stopień absorpcji przez gminy środków finansowych ze źródeł ze-
wnętrznych posłużono się przykładem dwóch gmin Warmii i Mazur, które ma-
ją podobne walory przyrodnicze, graniczą z Olsztynem i przechodzą przez
nie ważne szlaki komunikacyjne regionu. Z badań własnych autora wynika,
że gmina Stawiguda od wielu lat plasuje się wysoko w rankingach najlepiej
rozwijających się gmin, bowiem przekazuje na inwestycje nie mniej niż trze-
cią część swoich zasobów finansowych, zaś Purda odwrotnie, często zajmu-
je jedno z ostatnich miejsc. Gminy te niewątpliwie różni to, że duży jest udział
własności państwowej ziemi w Purdzie8 i niewielki w Stawigudzie. W Purdzie
od wielu lat można zaobserwować niepokojącą destabilizację w elitach rzą-
dzących, w Stawigudzie natomiast jest duża stabilność w organach zarządza-
jących. W Stawigudzie 6 kobiet, a w Purdzie tylko 1 zasiada w gronie 15 rad-
nych a biorąc pod uwagę inne cechy można zauważyć większą reprezenta-
tywność zawodów i kategorii wiekowych niż w Purdzie. W Purdzie dominują
w radzie pracownicy sektora publicznego oraz rolnicy a w Stawigudzie tylko
2 radnych pracuje w sektorze publicznym, aż 4 prowadzi własną działalność
gospodarczą, 3 są na emeryturze a 2 rolnikami. Korzystniejsze jest wykształ-
cenie radnych w Stawigudzie niż w Purdzie. Gmina Stawiguda osiąga dużo
wyższe dochody i to przede wszystkim ze źródeł własnych oraz środków za-

8
aż 78,6% powierzchni należy do państwa, a tylko 18,9% do osób fizycznych

100
granicznych. Na jednego mieszkańca Stawigudy przypada 3232 zł docho-
dów ogółem, a w Purdzie tylko 1413 zł (w województwie 1587 zł). Stawiguda
ma korzystniejszy udział wydatków majątkowych inwestycyjnych niż Purda.
Duży udział pracowników sektora publicznego w organach podejmujących
decyzje podatkowe (z badań wynika, że udział ten niejednokrotnie jest domi-
nujący — gminy rządzone są najczęściej przez nauczycieli i rolników), stąd
dostarczających pieniędzy dla sektora publicznego (z tych zasobów pocho-
dzą pieniądze na pensje tych pracowników) może tworzyć spiralę biurokraty-
zmu i wzrostu niepożądanej aktywności, w celu pozyskania z sektora prywat-
nego większych zasobów finansowych na funkcjonowanie często nieefektyw-
nego i marnotrawiącego pieniądze sektora publicznego.

Podsumowanie
W zaprezentowanym krótkim rysie problematyki odnoszącej się do wyko-
rzystania potencjału gmin do absorpcji środków z funduszy Unii Europejskiej
można wskazać na następujące problemy:
◆ Beneficjantami środków pochodzących z funduszy unijnych są przede
wszystkim samorządowe gminy i województwa oraz prywatni przedsiębiorcy
i rolnicy indywidualni. Występowanie dużych obszarów własności państwo-
wej ogranicza możliwość korzystania z pomocy Unii Europejskiej.
◆ Można rozważyć potrzebę większego stymulowania zachowań (przede
wszystkim z pomocą instrumentów prawnych i finansowych) gmin Warmii
i Mazur do pozyskiwania większych pieniędzy na programy lokalne.
◆ Konieczny jest szerszy udział obywateli w kształtowaniu kierunków roz-
woju gmin i regionu i zwiększenie przekonania obywateli o konieczności odej-
ścia w alokacji zasobów publicznych od wydatków (w tak dużym wymiarze)
na sfery socjalno-bytowe.
◆ Należy przeprowadzić szeroką akcję obywatelskiej edukacji o konse-
kwencjach wybierania do lokalnych, powiatowych i wojewódzkich organów
zarządzających osób nie posiadających podstawowej wiedzy z zakresu go-
spodarowania mieniem publicznym. Wykorzystując rozbudowane kanały in-
formacji publicznej, w związku z występującą niechęcią wielu rządzących
gminami do przekazywania informacji (też organizacjami publicznymi wyż-
szych szczebli), należy przekazywać społecznościom lokalnym aktualną wie-
dzę o korzyściach wiążących się z aktywnością elit rządzących w pozyskiwa-
niu funduszy unijnych.

Bibliografia:
1. Majchrzak M., Nowa lekcja cudzych błędów, 2003, Wspólnota, nr 6
2. Nowicki M. [red.]., Profil wrażliwości gospodarki regionalnej na integra-
cję z Unią Europejską. Województwo warmińsko-mazurskie, IBnGR Gdańsk
2003
3. Śliwiński T., 2003 r., Wspólnota nr 7. SAPARD w gminach
4. Świaniewicz P., Śliwiński K., 2003, Wspólnota nr 1 Phare w gminach
5. Ustawa z dnia 13 listopada 2003 roku o dochodach jednostek samorzą-
du terytorialnego (DzU nr 23, poz. 1966)

101
prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski
Politechnika Poznańska i Wyższa Szkoła Informatyki w Łodzi

ROZWÓJ TECHNOLOGII SPOŁECZEŃSTWA INFORMACYJNEGO


Wprowadzenie
Rozwój technologii informacyjnej — IT (Information Technology) — wpływa
na przemiany strukturalne społeczeństwa, zarówno tradycyjnych organizacji,
jak i postępowania ludzi. Organizacje podlegają przemianom: wewnętrznym
— narastanie kompetencji, zewnętrznym — zwiększanie podatności na ko-
operacje innymi organizacjami. Pojawiają się przedsiębiorstwa wirtualne —
wirtualne organizacje przedsiębiorstw — kształtowane przez obraz całości
społeczeństwa. Zasoby intelektualne tworzone przez ludzi i przekazywane
w strukturach globa-lizowanych systemów informacyjnych wpływają na prze-
miany postępowania ludzi. W postępowaniu ludzi narasta rola ich podmioto-
wego udziału, zarówno]w strukturach oddzielnych organizacji, jak i w całości
społeczeństwa. Ludzie stają się nie tylko podmiotem procesów gospodar-
czych, lecz także w coraz większym stopniu procesów politycznych i społecz-
nych. Analiza logiki przemian strukturalnych społeczeństwa prowadzi do moż-
liwości ogólnego opisu sposobów i czynników zapewniania spójności oraz ko-
herencji (harmonizowania) postępowania ludzi i kooperujących organizacji
w obecnym stanie rozwoju cywilizacji — we wczesnej erze informacyjnej.

Elementy technologii społeczeństwa informacyjnego


Czynniki globalizacji informacyjnej pozwalają diagnozować zjawiska prze-
mian strukturalnych organizacji działań w kształtującym się społeczeństwie in-
formacyjnym. Przemiany strukturalne polegają na wyłanianiu się coraz to no-
wego obrazu organizacji społeczeństwa. Dotychczasowe organizacje przesta-
ją pełnić rolę organizacji podstawowych w społeczeństwie. Organizacją pod-
stawową staje się obraz społeczeństwa jako całości. Całość ta określa czynni-
ki przekształceń strukturalnych tradycyjnych organizacji. Pojawiają się
struktury kooperujących organizacji — samodzielnych organizacji, kooperują-
cych ze sobą w strukturach wirtualnych przedsiębiorstw [3, 7]. Organizacja
przedsiębiorstw wirtualnych to wirtualny sposób organizowania, kooperacji orga-
nizacji i współdziałania ludzi w przestrzeni informacyjnej wirtualnej organizacji
działań — WÓD [5, 8]. Wynika z zakresu i sensu pojęć: wirtualny, wirtualna orga-
nizacja, działania. Wirtualny to taki, który nie jest ustalony w sposób sztywny, któ-
rego ramy funkcjonowania zmieniają się dynamicznie, a integracja składowych
następuje nie poprzez strukturę, a poprzez realizowane funkcje. Działania to ak-
cje w przestrzeni informacyjnej. Odpowiadają one działaniorn w systemach rze-
czywistych. Systemy rzeczywiste są źródłem (działań), są przedmiotem, na które
ukierunkowane są działania, są ich uzasadnieniem i ostatecznym weryfikatorem.
Struktury nowych organizacji wirtualnych nie tyle są cechą fizyczną koope-
racji przedsiębiorstw, ale opisywane są przez cechy własności nowych organi-
zacji. Narasta znaczenie udziału ludzi. Polega ono na tworzeniu zasobów inte-
lektualnych, a na tej podstawie na podmiotowym uczestnictwie ludzi w działa-
niach organizacji. Pojawiają się pytania dotyczące roli czynników osobowych
zachowań ludzi oraz czynników postępowania organizacji w kooperacji.

102
Środowisko wirtualnych przedsiębiorstw może być opisywane przez infor-
mację organizującą. Pojęcie informacji organizującej wynika z cech globaliza-
cji informacyjnej i organizacyjnej społeczeństwa. Składowymi informacji orga-
nizującej są czynniki agregacji informacyjnej zasobów i systemów informacyj-
nych oraz czynniki organizacji procesowej, rozproszonych i zdecentralizowa-
nych przedsiębiorstw. Informacja organizująca staje się „siłą sprawczą” kształ-
towania dynamicznie zmieniających się organizacji wirtualnych. Informacja or-
ganizująca i świat organizacji wirtualnych kooperujących przedsiębiorstw,
przez nią opisywane, ma naturę holistyczną: nie można redukować całości do
części — część „czuje” całość i odwrotnie. Istota podejścia całościowego
w sensie zarówno teoretycznym, jak i metodycznym, polega na tym, że całość
nie daje się sprowadzić do sumy części, co w rozumieniu informacji organizu-
jącej polega na wyłanianiu się coraz to nowych jakościowo całości.
Z szeroko stosowanym terminem społeczeństwo informacyjne związane są
technologie kształtowania nowych struktur działań ludzi i organizacji — nazywać
je będziemy technologią społeczeństwa informacyjnego — IST (Information So-
ciety Technology) lub technologią kooperacyjnej organizacji działań [6, 9].
Pojęcie IST określają z jednej strony metody IT, tj. metody oraz techniki
komputerowe i komunikacyjne globalizacji systemów informacyjnych, z dru-
giej strony pojęcie IST jest wynikiem globalizacji procesowej działań organi-
zacji|i ludzi. Technologie kooperacyjnej organizacji działań (IST) konsolidują
cechy działania ludzi i organizacji w środowisku globalizowanych systemów
informacyjnych i globalizowanych procesów kooperacyjnych [8].
Nie jest łatwo wyodrębnić składowe technologii społeczeństwa informacyjne-
go, ponieważ elementy IST, czy wręcz rozwoju IST, są wieloaspektowe (rys. 1).

Rysunek nr 1. Wieloaspektowość rozwoju IST

103
O rozwoju IST decyduje nie tylko globalizacja informacyjna, lecz także
istota działań kooperacyjnych w strukturach informacyjnych, tj. postępo-
wanie organizacji w kooperacji oraz zachowania ludzi we współdziałaniu
(por. punkt 1 na rys. 1). Zakładamy, że w globalizowanych strukturach in-
formacyjnych dostępne są usługi komputerowe i komunikacyjne, a więc
usługi I&CT (por. punkt 2 na rys. 1). Na rozwój IST mają wpływ: konse-
kwencje organizacyjne kooperacji (punkt 3 z rys. 1), a także konsekwen-
cje gospodarcze i korzyści ekonomiczne kooperacji (punkt 4 z rys. 1).
Wynikiem staje się globalizacja organizacyjna i ekonomiczna, łączona
obecnie z globalizacja informacyjną regionów, krajów, świata itp. O roz-
woju IST decydują jednak nade wszystko czynniki przekształceń struktu-
ralnych społeczeństwa jako całości. Należy więc oczekiwać, że „siłą
sprawczą” przekształceń strukturalnych będzie nie tylko narastająca rola
danych i wiedzy w przemianach społeczeństwa (punkt 5 na rys. 1), lecz
także w głównej mierze spodziewane przemiany kulturowe (punkt 6 na
rys. 1), polegające na wpływie narastającej roli podmiotowego udziału lu-
dzi nie tylko w procesach gospodarczych, ale również w procesach spo-
łecznych i politycznych.
Globalizacja systemów informacyjnych i własności globalizowanych proce-
sów wyznaczają zatem nowe czynniki przekształceń strukturalnych organiza-
cji społeczeństwa. Własności globalizowanych systemów informacyjnych
ustalają zasady tworzenia zasobów danych i wiedzy oraz systemów ich
współdzielonego użytkowania. Własności globalizowanych procesów cha-
rakteryzują się narastającą turbulentnością oraz liczbą wzajemnych powiązań
i interakcji.
Można oczekiwać przemian we współzależności wzajemnej współdziałają-
G cych ludzR kooperujących organizacji; chodzi o formułowanie nowych pa-
radygmatów postępowania ludzi i organizacji. Oczekuje się, że będą one
w większym stopniu niż dotąd, uwzględniać czynniki etyczne, do których za-
liczymy odpowiednio: uczciwość w mądrej polityce, podział korzyści w pro-
cesach gospodarczych i wspieranie wzajemne w złożonych coraz bardzie
procesach społecznych. Ważne są etyczne aspekty wartościowania działań
ludzi [1], ważne są także aspekty koordynacji i integracji działań, tj. ich har-
monizacji (por. [2]).

Modelowanie struktur informacyjnych przemian


organizacji działań
Istota przekształceń strukturalnych organizacji w społeczeństwie infor-
macyjnym polega na tym, że odstępuje się od struktur ukierunkowanych
na rozwiązywanie z góry zdefiniowanych misji i sztywno określonych ce-
lów, na rzecz adaptacyjnego, ciągłego przekształcania zmieniających się
organizacji. Organizacja społeczeństwa nabywa zdolności do uczenia
się, staje się elastyczna, struktury organizacji poprzez czynniki globaliza-
cjij nabierają cech uniwersalności. Zdolność do uczenia się polega na
zdobywaniu wiedzy o organizacjiji następnie na właściwym jej wykorzy-
stywaniu we wspomaganiu działań i organizacji współdziałania, a także
w szybkim rozwiązywaniu bieżących zadań, możliwości symulacji i anali-
zy alternatywnych rozwiązań. Elastyczność to zdolność do stałej reorga-
nizacji. W coraz mniejszym stopniu mamy do czynienia ze stałymi połą-
czeniami, czy ustalonymi strukturami organizacyjnymi. Wprost przeciw-

104
nie — widoczne są korzyści ze zdolności adaptacyjnych do coraz innych
warunków, kształtowanych przez otoczenie (całość organizacji społe-
czeństwa), na podstawie dostępu do wiedzy, a także interaktywnych po-
wiązań z innymi organizacjami. Uniwersalność cechuje się tym, że mode-
le organizacji mogą być stosowane w strukturach o różnych profilach
przedmiotowych.
Przykładami mogą być organizacje wielkich korporacji przemysłowych, zło-
żone systemy gospodarcze w skali regionu, kontynentu, świata, wzajemnie
ze sobą powiązane. Przykładami mogą być także: organizacja dostępu do
wiedzy, organizacja kooperacyjnych prac badawczych, rozwojowych, projek-
towych, technologicznych, organizacja nauczania, promocji rozwoju, upo-
wszechniania kultury itp. Uwidacznia się nowa zasada wirtualnego — dające-
go się z góry zaplanować — kooperowania i współdziałania. Mamy więc do
czynienia z zasadą organizacji działań, określoną mianem TEAM (Together
Eve-rybody Achievement Morę), polegającą na tym, że działając razem, każ-
dy może osiągać więcej.
Zakres dostępu do technologii wyznaczają cechy budowy, własności
funkcjonalne i przymioty użyteczności systemów: tworzenia zasobów
z elementami przekazywania wiadomości, agregacji gromadzenia zaso-
bów i komputerowej wymiany informacji, interaktywnej komunikacji bez-
pośredniej.
Potrzebne jest budowanie eksperymentalnych struktur informacyj-
nych przeznaczonych do badań wybranych elementów IST, a więc ba-
dań nad technologiami kooperacyjnej, lub wprost wirtualnej organiza-
cji działań — WÓD (rys. 2). W naszych pracach koncentrujemy się na
składowych komunikacji bezpośredniej WÓD. Budowana jest infra-
struktura komunikacji bezpośredniej kooperacji i współdziałania,
w której realizować można różne warianty systemów WÓD. W budowie
tej infrastruktury korzystamy z modelu tzw. komunikacji semi-bezp-
ośredniej otwartej, opartej na eksperymentalnych centrach informacyj-
nych — ECI, a więc na architekturze KsBO, cechującej się wielowar-
stwowością.
Wielowarstwowe architektury KsBO przekształcają się w środowisko
informacyjne rozproszonego przetwarzania danych (por. [13]), w archi-
tektury usługowo zorientowanych globalizowanych aplikacji. W wielo-
warstwowych architekturach wykonywane usługi realizują nie tylko pro-
ste funkcje, np. typu polecenia, ale także realizują złożone procesy prze-
twarzania danych. W przypadku współpracujących systemów informa-
cyjnych (obecnie realizowanych w strukturach rozproszonych i wzajem-
nie powiązanych centrach informacyjnych) usługi w aplikacjach mogą
być wzajemnie powiązane — wykonywane i wywoływane. Na architektu-
rę aplikacji składają się mechanizmy: zapisu, przesyłania i łączenia za-
sobów, identyfikacji zasobów i usług, opisu treści zasobów i ułatwiania
prezentacji. Opracowywane są obecnie dalsze mechanizmy: opisu zbio-
ru usług i sposobów ich znajdowania dla tworzenia struktur usług dostę-
powych (np. odrębnych w ramach wybranych organizacji, odrębnych
dostępnych powszechnie — zewnętrznie), określania funkcjonalności
i struktur usług interfejsu środowiska sieciowego, realizacji mechani-
zmów wymiany danychli zdalnego wywoływania procedur w sieciach in-
formacyjnych.

105
Rysunek nr 2. Technologie informacyjne i technologie wirtualnej organizacji
działań w rozwoju IST

Przemiany postępowania organizacji i zachowań ludzi


Kooperacja organizacji. Zasady kooperacji organizacji i kreowania syste-
mów wirtualnych przedsiębiorstw polegają na przemianach strukturalnych or-
ganizacji, wewnętrznych i zewnętrznych, warunkowanych dostępnością do IT
[7, 8]. Przemiany wewnętrzne polegają na wzroście kompetencji organizacji
oraz działań ludzi w obrębie organizacji. Przemiany zewnętrzne dotyczą po-
datności organizacji na integrację z innymi organizacjami i podatności ludzi
na współdziałanie między sobą.
Spójność procesów informacyjnych kooperacji. Modelowanie wzajemnej
współzależności zmiennych niezależnych, charakteryzujących kompetencyj-
ność i podatność na współdziałanie oddzielnych organizacji, warunkowanych
dostępnością technologii informacyjnych, pozwala diagnozować możliwości
kreowania struktur kooperacji w integrowanych organizacjach. Uwzględnia
się elastyczność kooperacji, tj. zdolność do stałej reorganizacji, zdolność
adaptacji do coraz innych warunków, kształtowanych przez turbu-lentne oto-
czenie, na podstawie dostępu do zasobów danych i pozyskiwanej wiedzy,
a także interaktywnych powiązań z innymi organizacjami i całością społe-
czeństwa.
Cechy i własności czynników warunkujących przemiany organizacji dzia-
łań, poprzez kreowanie struktur zintegrowanych organizacji, wymagają opisu
procesów kooperacji. Chodzi o ustalanie zasad podziału korzyści między ko-
operującymi organizacjami, a więc o ustalanie zasad postępowania ekono-

106
micznego organizacji i ludzi w strukturach nowych przedsiębiorstw. Możemy
mówić o spójności działań organizacji (w rozumieniu spójności w bazach da-
nych -por. [12]), odwzorowywanej w procesach informacyjnych środowiska
kreowanych organizacji wirtualnych. Poszukiwanie metod opisu procesów
kooperacji}; zapewnienia ich spójności w uregulowaniach, m. in. prawnych,
może polegać na gromadzeniu wiedzy wyrażanej w postaci warunków usta-
lających zasady współpracy organizacji. Warunki te mogą być np. opisywane
za pomocą specjalnych zdań lub procedur, interpretujących uregulowania
kooperacji. W środowisku informacyjnym trzeba będzie przewidywać kontro-
le zapewnienia spójności działań. Zagadnienia nie są proste, ponieważ spe-
cyfikacja działań dotyczy kooperacyjności o dużej skali złożoności. Obejmu-
je akcje uczestników, interfejsy między architekturami aplikacji różnorodnych
systemów informatycznych, ich stany, a także reguły, wszystko traktowane ja-
ko komponenty działań kooperacyjnych uczestników nowych organizacji, ko-
rzystających globalizowanych struktur informacyjnych, wielowarstwowych ar-
chitektur aplikacji środowiska informacyjnego [7].
Przemiany działań ludzi. W organizacji społeczeństwa informacyjnego za-
czynają dominować zasoby intelektualne, wytwory myślenia czysto symbo-
licznego. Są one zasobami najbardziej ludzkimi, z ludzkich form aktywności,
stają się najbardziej prywatną, z prywatnych form własności. Stąd wynikają
zasady współzależności wzajemnej ludzi. Człowiek w coraz większym stop-
niu staje się samodzielnym podmiotem procesów organizacji działań w spo-
łeczeństwie informacyjnym [10]; powoduje to przemiany organizacji działań
ludzi: przedmiotu i form pracy.
Zasoby intelektualne — inaczej wiedza przedmiotowa — stają się głównym
przedmiotem pracy. Pojęcie wiedzy przedmiotowej nawiązuje do tradycyjnej
klasyfikacji przedmiotowej dokumentów źródłowych [4], informacji prymar-
nej, powszechnie stosowanej w rozpowszechnianiu sieciowym informacji na-
ukowej (w nowej organizacji zintegrowanych bibliotek, czy w budowie świa-
towych zasobów informacyjnych dla nauki, technologii, gospodarki). W glo-
balizowanych strukturach informacyjnych pojawiają się nowe obszary, a więc
i nowe klasy wiedzy przedmiotowej, zasobów intelektualnych, do której zali-
czymy: wiedzę osobową ludzi, zespołową organizacji, wiedzę o środowisku
narzędziowym technologii informacyjnej, o rekomendowanych rozwiąza-
niach, zastosowaniach infrastruktury informacyjnej w różnorodnych przypad-
kach praktycznych. Widoczne więc są dwa aspekty przemian przedmiotu pra-
cy: pierwszy — komputerowo-informacyjny, dotyczy tworzenia zasobów me-
dialnych, usprawniania korzystania z zasobów informacyjnych, eksploracji
analitycznego przetwarzania danych, analizy i syntezy środowiska informa-
cyjnego organizacji pracy zespołowej, drugi — komunikacyjno-organizacy-
jny, wynika z zagadnień syntezy infrastruktury komunikacyjno-komputerowej
systemów informacyjnych, budowy interakcyjnego środowiska medialnego,
tworzenia struktur komputerowej wymiany informacji z elementami zarządza-
nia i administrowania procesami informacyjnymi.
Przemiany przedmiotu pracy kształtują nowe profile zawodowe. Pojawiają
się: twórcy zasobów, projektanci systemów gromadzenia danych i wymiany
informacji, zarządcy informacji, zarządcy kompetencji. Praca zawodowa no-
wych specjalistów polega na organizacji sprawnych systemów gromadzenia-
mi dostępu do informacji, powiązań komunikacyjno-informacyjnych, tworze-
niu mechanizmów zarządzania informacją (zarządzanie gromadzeniem

107
w przestrzeniach adresowych kooperacyjnych domen i w przestrzeniach in-
tegrowanych zasobów), prezentacji informacji pozyskiwanej z centrów infor-
macyjnych, a także na utrzymywaniu kooperacyjnego środowiska informacyj-
nego, w strukturach usług wielowarstwowych architektur sprzętowych i pro-
gramowych, korzystających ze współczesnych metod i technik oraz aplikacji
sieciowo globalizowanego środowiska informacyjnego.
Miejsce pracy kreowane jest przez technologie informacyjno-komunika-
cyjne, umożliwiające współdziałanie ludzi z omijaniem barier czasowych, te-
rytorialnych, organizacyjnych itp. Nowe miejsca pracy, które nazwiemy wirtu-
alnym miejscem pracy, powstaje w wyniku wzbogacenia dotychczasowych
atrybutów tradycyjnego miejsca pracy, takich jak wspólne miejsce, czy te sa-
me godziny pracy dla wszystkich, o możliwości stosowania koncepcji zarzą-
dzania przez cele. Nacisk pada na wynik pracy, przestaje być najważniejsze
kiedy i gdzie wynik jest uzyskiwany. Otoczeniem miejsca pracy staje się w co-
raz większym stopniu rzeczywistość wirtualna. Stopień wirtualizacji charakte-
ryzować można za pomocą zagregowanych czynników, charakteryzujących
formy pracy w organizacji pracy wirtualnej. Chodzi o czynniki, którymi są: po
pierwsze — immersja: stopień intensywności postrzegania otoczenia jako
rzeczywistości, po drugie — nawigowanie: stopień umiejętności posługiwa-
nia się narzędziami technologii informacyjnej.
Koherencja procesów informacyjnych współdziałania. Analiza własności
zasobów intelektualnych oraz własności nowych form pracy określają moż-
liwości opisu procesów informacyjnych we współzależności wzajemnej lu-
dzija na tej podstawie możliwości ustalania zasad postępowania ludzi. Mo-
żemy mówić o koherencji działań ludzi, odwzorowywanej w procesach śro-
dowiska informacyjnego kooperujących organizacji. Odwzorowywanie nie
jest zagadnieniem prostym, ponieważ specyfikacja działań ludzi obejmuje
ich akcje w złożonych architekturach gromadzenia zasobów i ich przeka-
zywania. Zapewnianie koherencji działań ludzi może polegać na groma-
dzeniu wiedzy wyrażanej w postaci warunków, składających się na ogólne
uregulowania współdziałania ludzi. Dostrzegana jest potrzeba ewidencji
współdziałania w środowisku informacyjnym, aby można było jawnie war-
tościować wzajemną współzależność ludzi. Chodzi o ustalanie ogólnych
uregulowań współdziałania ludzi m. in. na podstawie ewidencji, czy nawet
wartościowania wybranych czynników etycznych współdziałania (np.
otwartości, wiarygodności itp.).

Podsumowanie
Rozpatrzono następujące technologiczne punkty widzenia, na zapewnienie
spójności kooperacji organizacji i koherencji postępowania ludzi w organiza-
cji działań: komputerowy i informacyjny (technika — struktury sprzętowe i ich
usługi, środki informacyjne), procesowy — organizacyjny (środki opisu
wspierania kooperacji i przemian struktur organizacyjnych), udziału ludzi —
środki wspierania współzależności wzajemnej ludzi. Spójność odnosić moż-
na — po pierwsze — do integracji środowiska informacyjnego w obrębie
technologii poprzez standaryzację gromadzenia i wymiany zasobów oraz bu-
dowy architektur środowiska informacyjnego wirtualnych organizacji. Waż-
niejsze zagadnienia dotyczą jednak koherencji działań organizacji i ludzi,
a więc procesów gospodarczych i społecznych, pojawiających się w proce-
sowym modelowaniu współzależności wzajemnej, zarówno kooperujących

108
organizacji, jak i współdziałających ludzi. Chodzi o elementy opisu: po drugie
— podziału korzyści wynikających z kooperacji organizacji, poprzez wprowa-
dzanie ogólnych przepisów kooperacji, wręcz uregulowań prawnych w postę-
powaniu ekonomicznym ludzi i organizacji, po trzecie — sposobów zapew-
nienia wspomagania wzajemnego współpracujących ludzi, poprzez wprowa-
dzenie ogólnych uregulowań zachowań etycznych ludz| i organizacji.

Bibliografia:
[1] Gasparski W., 1995, Wartościowanie działań, Prakseologia, Nr. 1-2
(126-127), s. 15-28.
[2] Gasparski W., 2004, Jan Zieleniewski (1901-1973) a zagadnienia zrów-
noważonego rozwoju, praca prezentowana na seminarium naukowym Prak-
seologii.
[3] Grudzewski W. M. Hejduk L, 2001, Przedsiębiorstwo wirtualne, Delfin,
Warszawa.
[4] Kierzkowski Z., 1995, Komputerowa wymiana informacji, Wyd. Sorus,
Poznań.
[5] Kierzkowski Z., 1999, Integracja informacyjna i biznesowo-etyczna
współzależność wzajemna ludzi w wirtualnej organizacji, Prakseologia,
No 139; pp. 177-188.
[6] Kierzkowski Z., 2001, Information Society Technology and Virtual Or-
ganization Engineenng, [W]: Computer Integrated Manufacturing WNT,
Warszawa Vol. l; s. 202-211.
[7] Kierzkowski Z., 2003, Co-operative Environment Modeling of the Virtu-
al Organization of Enterprises, [W]: Computer Integrated Manufacturing by
Skołud B. and Krenczyk D. (eds.), WNT, Warszawa; s. 249-256.
[8] Kierzkowski Z., 2003: Integracja informacyjna i organizacyjna w przed-
siębiorstwach wirtualnych, Ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa, Org-
masz Warszawa, Nr 9; s. 3-19.
[9] Kierzkowski Z., Kluska-Nawarecka St., Sielicki A. (red.), 2003, Wymiana
informacji i interaktywne komunikowanie medialne, Polskie Towarzystwo
Informacji Naukowej, Wyd. Sorus, Poznań.
[10] Kierzkowski Z., Kwiatkowska, L., 2003, Human Approaches in a Virtu-
al Organization. [W]: Freedom and responsibility by P. W. Juchacz and R. Ko-
złowski (eds.), Wyd. Naukowe UAM, Poznań; s. 191-202.
[II] Kierzkowski Z. (red.), 2004, Inteligentne metody komputerowe dla nauki,
technologii i gospodarki, Polski Komitet Narodowy CODATA przy Prezydium
PAN, Sorus, Warszawa-Poznań.
[12] Pankowski T., 1992: Podstawy baz danych. Wydawnictwo Naukowe
PWN, Warszawa.
[13] Zieliński K., 2003, Ewolucja tworzenia aplikacji internetowych, Pro Dia-
log, Nr 16, Wyd. NAKOM, Poznań, s. 107-112.

109
prof. dr hab. Zbigniew Kierzkowski, mgr Tadeusz Makulski
Laboratorium Wirtualnej Organizacji Działań: Politechnika Poznańska
oraz Wyższa Szkoła Informatyki w Łodzi i Gdański Zespół Roboczy Lab. WOD

ANALIZA POZIOMU SPOŁECZEŃSTWA INFORMACYJNEGO


I MIEJSCE NASZEGO KRAJU

Wprowadzenie
Ocena poziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego z wielu po-
wodów nie jest sprawą łatwą. W ocenach trzeba bowiem uwzględniać
przemiany obrazu całości społeczeństwa, a w tym także cechy trady-
cyjnych struktur społeczeństwa: rolniczego, przemysłowego, uwzględ-
niając również narastającą rolę ogólnie pojętych usług. W ocenie po-
ziomu rozwoju społeczeństwa informacyjnego trzeba by przede
wszystkim jednak uwzględniać roboczo obecnie zdefiniowane i często-
kroć dyskusyjne cechy podmiotowego udziału ludzi, przemian form ich
pracy. Mamy tu na myśli analizę przemian form pracy pod kątem wi-
dzenia korzystania m. in. z cech, czy to tzw. nawigacji (otoczenie sie-
ciowe miejsc pracy), czy także immersji (zanurzenie otoczenia miejsca
pracy w pojęciach tzw. wirtualnej rzeczywistości — wizualizacji posta-
ci danych, wymienianych we współdziałaniu ludzi). W ocenie poziomu
stopnia rozwoju społeczeństwa informacyjnego nie mniej ważne zna-
czenie posiada uwzględnianie cech kooperacji organizacji w struktu-
rach systemów wirtualnej organizacji działań — WOD. Mamy tu na my-
śli cechy środowiska kreowania organizacji wirtualnych przedsię-
biorstw, a zatem kooperację przedsiębiorstw w globalizowanych struk-
turach informacyjnych. Chodzi o ustalanie poziomu m. in. roli cech
tzw. czy to kompetencyjności (przedsiębiorstw wzajemnie integrowa-
nych w strukturach wirtualnych), czy również integrowalności (tj. po-
datności na kooperację), wszystko warunkowane poziomem dostępu
do usług informacyjnych i komunikacyjnych — I&CT.

Elementy przemian strukturalnych organizacji


społeczeństwa informa-cyjnego
W naszych rozważaniach oceny poziomu rozwoju społeczeństwa infor-
macyjnego odnosimy do analizy korzystania z wybranych elementów techno-
logii ICT (rys. 1).

110
Rys. 1. Czynniki i wskaźniki przemian organizacji społeczeństwa informacyjnego

Zakładamy jednak, że ocenę poziomu rozwoju społeczeństwa informacyj-


nego analizujemy pod kątem widzenia ogólnych cech tego pojawiającego się
społeczeństwa. Do nich zaliczamy: po pierwsze — poziom (powszechność)
umiejętności tworzenia i przekazywania zasobów w postaci elektronicznej, po
drugie — analizę wpływu komputerowej wymiany informacji na uregulowania
kooperacji organizacji (głównie prawne) i współdziałania ludzi (ogólne repre-
zentujące zachowania etyczne), po trzecie — powszechność dostępności do
bazowych sieci komunikacyjnych (co może być podstawą do określania po-
ziomu udziału ICT w PKB).
Z przedstawianej syntetycznej analizy ogólnych cech społeczeństwa infor-
macyjnego możemy wyprowadzać związek obecnie określanych wskaźników
przemian organizacji strukturalnych z oceną poziomu rozwoju społeczeństwa
informacyjnego. Widać bowiem, że obecne prace w skali świata (WSIS —
World Summit on the Information Society), Europy, Unii Europejskiej, nasze-
go kraju, nad pomiarem zaawansowania technologii mają związek z rozwo-
jem społeczeństwa informacyjnego. Wskaźniki dostępu cyfrowego (DAI — Di-
gital Access Index), a także stopień gotowości do wykorzystania nowych
technologii i wpływ sektora ICT (NRI — Networked Rediness Index), mogą
być dobrą podstawą do oceny rozwoju przemian organizacji społeczeństwa.
Co więcej, mogą być rzeczową podstawą do udzielania odpowiedzi na ogól-
ne pytanie: czy poziom zaawansowania naszego kraju w rozwoju społeczeń-

111
stwa informacyjnego jest wizją, czy może w jakimś stopniu także rzeczywisto-
ścią? Można także oczekiwać, że w sposób sprawny w Polsce zostaną wpro-
wadzone elementy statystyki publicznej (w ramach prac GUS), aby można
było nie tylko analizować poziom rozwoju społeczności informacyjnej w ska-
li Polski, uczestniczącej w procesach jednoczącej się Europy, ale także po-
szukiwać skutecznych czynników dalszego rozwoju m. in. w skali społeczno-
ści lokalnych, regionów kraju, w obszarach odgrywających istotną rolę w roz-
woju gospodarki i kształtowania nowego obrazu naszego społeczeństwa.

Miejsce naszego kraju w rozwoju technologii


informacyjnych
Wśród badaczy panuje obecnie zgodna opinia, iż podstawowym warunkiem
wyłaniania się społeczeństwa informacyjnego jest dostępność ICT. Dodać jed-
nak trzeba, że odmienne są podejścia do problematyki rozwoju społeczeństwa
informacyjnego. Pojęcie społeczeństwa informacyjnego jest typowo europej-
skie, jakkolwiek oceną rozwoju pierwsi zajmowali się Japończycy, a przecież
rozwój wywodzi się ze skutecznej praktyki amerykańskiej. W koncepcji amery-
kańskiej stosunkowo rzadko poziom rozwoju odnosi się do pojęcia społeczeń-
stwa informacyjnego jako takiego. Główny nacisk skierowany jest na kwestie ra-
cjonalizacji funkcjonowania struktur informacyjno-komunikacyjnych i edukacji
informacyjnej, co zapobiega „cyfrowemu analfabetyzmowi”. W przeciwieństwie
do Europy, USA — dzięki strukturalnemu podejściu do przemian — przeprowa-
dziły procesy dostosowywania sektorów informacyjnych i komunikacyjnych do
głównych celów osiąganych w ramach społeczeństwa informacyjnego, jakim
jest przyśpieszanie rozwoju gospodarczego, społecznego, z uwzględnieniem
sugestii co do przemian m.in. struktur politycznych w skali świata.
W odniesieniu do naszego kraju mamy wiele do nadrobienia. Widać to na tle
analizy porównawczej — pozycji Polski, mierzonej wskaźnikiem DAI (rys. 2)

Rys. 2 Pozycja Polski w rozwoju społeczeństwa informacyjnego mierzona


wskaźnikiem dostępu cyfrowego — DAI na tle: krajów UE (15), nowo wstępu-
jących krajów do UE — NEC (10) oraz USA. Opracowanie własne na podsta -
wie materiałów Ośrodka Informacji ONZ w Warszawie publikowanych w http:
//www. unic. un. org. pl/wsis/raport_rtns. php

112
Oceny dla nas nie są zbyt optymistyczne. Zauważmy dodatkowo, że plasu-
jemy się na 35 pozycji w świecie na 155 klasyfikowanych, na równi ze Słowa-
cją, a jedynie nieco przed Litwą i Łotwą z grupy krajów „Nowej Europy”.

Rys. 3. Pozycja Polski w rozwoju społeczeństwa informacyjnego mierzona


wskaźnikiem wykorzystania nowych technologii i wpływu sektora ICT na roz -
wój gospodarczy — NRI na tle: krajów UE (15) i nowo wstępujących krajów
NEC (10) oraz USA. Opracowanie własne na podstawie Global Information
Technology Report 2001-2002. Readiness for The Networked World, http:
//www. cid. harvard. edu/cr/gitrr_030202. html

Polski poziom rozwoju społeczeństwa informacyjnego mierzony wskaźni-


kiem NRI (rys. 3), także nie wypada optymistycznie. Co więcej, pozycja na-
szego kraju jest wręcz niska, obnażająca wyraźnie słabe strony co do dostęp-
ności sieci, czy polityki sieciowej w zakresie ICT (35 miejsce w świecie na 75
klasyfikowanych). Optymizmem napawa stosunkowo wysoka pozycja Polski
w zakresie potencjału ludzkiego (26 miejsce).

Podsumowanie
Prace nad pomiarem rozwoju społeczeństwa informacyjnego bazują na
ocenach ilościowych narastania znaczenia podmiotowego udziału ludzi w or-
ganizacji społeczeństwa oraz ilościowych ocenach stopnia zaawansowania
rozwoju technologicznego dostępu do ICT. Można oczekiwać konsekwencji
gospodarczych nowej organizacji działań, a nawet konsekwencji społecz-
nych i tworzenia nowych struktur politycznych, różniących się co do istoty od
struktur tradycyjnych, zarówno w skali kraju, Unii Europejskiej, świata.

113
Zbigniew Talaga
Kuratorium Oświaty w Poznaniu oraz Politechnika Poznańska —
Laboratorium Wirtualnej Organizacji Działań

O POTRZEBIE STANDAR YZA CJI


POSTĘPOWANIA W PROCESIE EDUKACJI
Wstęp
Rzadko zdarza się w historii wdrożenie przełomowych osiągnięć myśli tech-
nicznej, które prowadziłoby w krótkim czasie do istotnych zmian społecznych
mierzonych w skali całego świata. Tworzenie się społeczeństwa informacyjnego
zdecydowanie przybliżyło upowszechnienie usług w sieciach komputerowych
w wymiarze globalnym. Spojrzenie na przedział czasu, w którym te przemiany
zachodzą, skłania do refleksji nad zasięgiem akceptacji przemian. Nietrudno za-
uważyć, iż powszechna akceptacja przemian nie jest możliwa przez starsze po-
kolenie. Nie tylko dlatego, że trudno stworzyć realne możliwości techniczne po-
wszechnego dostępu do Internetu. Znacznie ważniejszy jest fakt świadomego
oporu przed tymi zmianami. W tej sytuacji istnieje realna groźba opóźnienia dy-
namiki rozwoju technologii informacyjnej, zwłaszcza w krajach, które muszą
w stosunkowo krótkim czasie nadrobić dystans do krajów wyznaczających mia-
rę postępu technologicznego. Zasadne jest zatem upowszechnienie edukacji in-
formatycznej, która dotyczy bezpośredniego posługiwania się środkami i narzę-
dziami IT. Niewątpliwie najbardziej skutecznie można próbować osiągnąć ten cel
w systemie edukacji, ponieważ obejmuje on pełną populację uczniów. Dotych-
czasowe działania w zakresie wyposażania szkół w pracownie komputerowe,
wsparte planami wykorzystania tego procesu środkami Europejskiego Fundu-
szu Społecznego, mogą w najbliższym czasie przenieść szkoły w inną rzeczywi-
stość techniczną. Pozostaje otwarte pytanie, czy znajdzie to przełożenie się na
pożądane efekty edukacyjne. Młode pokolenie musi jednak taką szansę otrzy-
mać, zwłaszcza w kontekście przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Co wię-
cej, nie należy zapominać, że warto także dać szansę Unii Europejskiej poprzez
poprawienie jakości kształcenia nie tylko w obszarze IT.

Przemiany w systemie edukacji: uwzględnienie


umiejętności korzystania z ICT
Nie sposób nie zauważyć, że jednocząca się Europa ma bardzo zróżnicowa-
ne systemy edukacji. Pytanie: na ile takie zróżnicowanie jest korzystne, a na
ile może utrudniać kooperację ludzi i tworzenie wirtualnych przedsiębiorstw,
ma bardzo istotne znaczenie. Co więcej, istota problemu wydaje się tkwić
w opisie i sprawdzeniu wiedzy oraz umiejętności. Wydaje się, że musi dojść do
wzajemnego zbliżenia nauk technicznych i ekonomicznych z osiągnięciami
współczesnej pedagogiki. Edukację trzeba szybko skierować ku przyszłości,
jednak nie można pominąć zakorzenienia jej w dotychczasowym dorobku róż-
nych obszarów wiedzy. Strukturalizacja wiedzy w obszarze IT nie jest łatwa do
określenia. Dla potrzeb porządkowania rozważań w obszarze edukacji określi-
my model umiejętności, który zawiera etapy prowadzące do możliwości kształ-
towania organizacji wirtualnych w społeczeństwie informacyjnym (rys. 1).

114
Rys. 1. Umiejętności w obszarze IT

Pierwszy etap realizuje się niemal od początku spotkania z komputerem


i obecnie zaczyna się go we wczesnych latach szkolnych. Problem w tym, że
trzeba jak najszybciej w sposób płynny przejść do kolejnego etapu, wymaga-
jącego zaangażowania większego wysiłku, który w kategorii taksonomii ce-
lów nauczania można określić jako umiejętność analizy, syntezy oraz ocenia-
nia i ewaluacji. Etap drugi jest niezwykle istotny, ponieważ wymaga rozumie-
nia modelu działania aplikacji i w dalszej konsekwencji modelu środowiska in-
formacyjnego. Paradoksalnie, rozwój aplikacji użytkowych i określenie mode-
lu interfejsu środowiska graficznego znacznie ułatwiło określenie zakresu
edukacji w obszarze IT. Informacje i opisy aplikacji umieszcza się w syste-
mach pomocy, które nie tworzą automatycznie wiedzy. Dalej, złożoność sys-
temów komputerowych w środowisku sieciowym wymaga coraz wyższych
kwalifikacji. W bardziej złożonych zastosowaniach środowisko informacyjne
trzeba modelować i współdziałać w jego tworzeniu. Takich wymagań nie moż-
na kojarzyć wprost z umiejętnościami technicznymi. Zadaniem znacznie bar-
dziej odpowiedzialnym jest nadzorowanie współdziałania, umiejętność korzy-
stania z różnych pomysłów i kreowanie procesów wspierających wirtualną or-
ganizację działań [1]. Oczywiście przejście z jednego modelu nauczania do
drugiego nie odbywa się bez przeszkód. Nie można zapominać, że działania
edukacyjne zanurzone są w konkretnej rzeczywistości: inne jest podejście
w systemie edukacji normowanej przepisami prawa oświatowego, opartego
na systemie klasowo-lekcyjnym, inaczej funkcjonują uczelnie. Inny model
preferowany jest w kształceniu ustawicznym, które opiera się na wyborze róż-
nych form doskonalenia zawodowego, coraz częściej wykorzystującym roz-
proszone środowiska informacyjne z mieszanymi formami synchronicznej
i asynchronicznej komunikacji. Warto zauważyć oczywisty fakt różnorodności
podmiotów zajmujących się edukacją. Co ciekawe, także i tu widoczne są
procesy tworzenia wirtualnego środowiska informacyjnego. Problem, który
jawi się jako niezależny od form, metod nauczania i postępu technologiczne-
go, dotyczy próby odpowiedzi, na ile osiągnięto założone cele edukacyjne.

115
Stanowi to obszerny zakres badań edukacyjnych, które w obliczu rozwoju IT
zapewne otrzymają nowy impuls rozwoju.
Do aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie informacyjnym nie wystarczy
prosta znajomość języków obcych i podstawowych, trzeba również rozpo-
znać i zaplanować ścieżkę rozwoju poszczególnych członków tworzących
wirtualną organizację działań. Trzeba przy tym uwzględniać potrzeby związa-
ne z nieuchronnością zmian w tworzącym się społeczeństwie informacyjnym.
Pojawia się naturalna konieczność tworzenia płaszczyzny porównującej wie-
dzę i umiejętności ludzi. Wspieranie mobilności jest zdecydowanie utrudnio-
ne w sytuacji, w której sprawdzenie potencjalnych kwalifikacji wymaga wielu
zabiegów. Mobilność jest funkcją upływającego czasu. W organizacjach dzia-
łających w wirtualnej rzeczywistości zdolność do działania w różnych sytu-
acjach ma podstawowe znaczenie. Związek mobilności z systemem edukacji
jest oczywisty, ale zależności nie są proste. Przemiany edukacji muszą zatem
uwzględniać istotną rolę IT, ponieważ bez umiejętności przemyślanego wyko-
rzystania nowych technologii nie można poważnie myśleć o odpowiedzial-
nym myśleniu o przyszłości młodego pokolenia.

Standaryzacja edukacji w obszarze IT: udział nauczycieli,


uczniów
Po rozszerzeniu Unii Europejskiej dynamika dyskusji dotyczących eduka-
cji stała się wyraźnie widoczna. Mobilność rynku pracy, także w tworzącej
się wirtualnej organizacji działań, bez uporządkowania systemów kształce-
nia może być niespełnionym życzeniem. Nie jest możliwe korzystanie z me-
chanizmów konkurencji w obszarze edukacji, jeśli nie będzie powszechnie
rozumiany sposób opisu usług edukacyjnych. Nie można przy tym pominąć
kontekstu edukacji, do którego zaliczamy czynniki związane z kulturą, do-
stępnością do środków i narzędzi IT oraz rozwijających się technologii.
Punktem wyjścia jest rozważenie problemu standaryzacji procesów eduka-
cyjnych. Bardzo często w powszechnej świadomości standaryzacja w edu-
kacji jest wprost kojarzona z wprowadzeniem egzaminów zewnętrznych,
które charakteryzują się wprowadzaniem ścisłych procedur egzaminacyj-
nych, tych samych arkuszy egzaminacyjnych oraz zapewnienia możliwie
obiektywnego systemu oceniania. Standaryzacja postępowania edukacyj-
nego ma jednak swoje źródła także w przepisach prawa oświatowego, któ-
re wytyczają przed nauczycielem następujące problemy:
◆ umiejętność diagnozy umiejętności — wstęp do edukacji
◆ umiejętność tworzenia racjonalnego programu nauczania
◆ umiejętność stosowania pomiaru dydaktycznego
◆ umiejętność dokumentowania pracy nauczyciela
Nie jest tak, że standaryzacja postępowania odbiera wolność wyboru me-
tod i form nauczania. Dzieje się tak w przypadku świadomego wyboru typo-
wo technologicznego systemu dydaktycznego, który charakteryzuje się ści-
słym planowaniem i przyjęciem pomiaru dydaktycznego jako miary skutecz-
ności nauczania. Taki model kształcenia chętnie stosują firmy komercyjne,
często uzależniając nadanie certyfikatu umiejętności wyłącznie od wyniku eg-
zaminu. Schemat procesu edukacji jest bardzo prosty i opiera się na własnym
kształceniu (rys. 2) lub obowiązkowym cyklu szkoleń (rys. 3).
W obu przypadkach miarą skuteczności kształcenia jest procedura egzami-
nacyjna.

116
Rys. 2. Model technologiczny oparty na własnym kształceniu

Rys. 3. Model technologiczny oparty na cyklu szkoleń

Co ciekawe, w ten sposób próbuje się badać przede wszystkim poziom


wiedzy technicznej, i to na różnym poziomie zaawansowania. Na poziomie
podstawowym popularny jest certyfikat ECDL (ang. Europen Certifeid Dra-
wing Licecence), wymagający zdania siedmiu egzaminów: podstawy technik
informatycznych (teoretyczny), użytkowanie komputerów, przetwarzanie tek-
stów, arkusze kalkulacyjne, bazy danych, grafika menedżerska i prezentacyj-
na oraz usługi w sieciach informatycznych.
Nie budzi wątpliwości ograniczone zastosowanie takiego modelu sprawdza-
nia wiedzy i umiejętności. Przede wszystkim trudno uwzględnić holistyczną
strategię oceniania, ponieważ wymaga ona spojrzenia na wiedzę w szerszym
wymiarze. Trudno także mówić o kontekście wychowawczym, który jest nie-
zwykle ważny w kształtowaniu osobowości i nie może go pominąć w edukacji
rozumianej jako system. Trzeba widzieć jeszcze jeden istotny, choć niezbyt
często zauważany aspekt praktycznego stosowania tego modelu. Wykładow-
cy, zwani najczęściej trenerami, muszą mieć co prawda dobre przygotowanie
merytoryczne, jednak metodyka prowadzenia zajęć jest traktowana instrumen-
talnie. Nie są zresztą do niej w specjalny sposób przygotowywani. Stosuje się
zasadę, że obowiązkiem trenera jest prowadzenie zajęć według ściśle określo-
nych reguł. Można zatem mówić o priorytecie technologii kształcenia. Potwier-
dza to typowo technologiczna organizacja egzaminów. Z reguły jest to zwykła
aplikacja wymuszająca odpowiedzi testowe według z góry zaplanowanej pro-
cedury. W testach preferuje się najczęściej pomiar jednostopniowy [3], stoso-
wany powszechnie w USA. Taki rodzaj pomiaru nie różnicuje poziomów wy-
magań, istotna jest natomiast norma ilościowa określająca przy jakim procen-
cie poprawnych odpowiedzi uznaje się egzamin jako zdany.
W egzaminie ECDL rola egzaminatora ogranicza się do prostej oceny jako-
ści wykonanych poleceń tylko po to, by uznać lub nie, cząstkowe odpowie-
dzi. Ocena całego testu jest typowym przykładem pomiaru jednostopniowe-
go. Podejście do oceniania ma w tym przypadku charakter analityczny, co
w oczywisty sposób uniemożliwia ocenę umiejętności w szerszym kontek-
ście. Nie można na przykład określić, czy egzaminowana osoba potrafi zapro-

117
ponować formę przekazywania danych i określić zakres ich przydatności
w działaniach zespołu, który tymi danymi dysponuje. Błędem jest jednak lek-
ceważenie tego modelu. Przy dobrze przemyślanych procedurach egzamina-
cyjnych oraz starannie przygotowanych materiałach szkoleniowych, skutecz-
ność tak prowadzonej edukacji może być wysoka.
Przepisy prawa oświatowego, określające zakres standaryzacji postępowa-
nia edukacyjnego wymuszają klasowo-lekcyjną formę organizacji zajęć,
w której nauczyciel musi systematycznie oceniać ucznia (rys. 4).

Rys. 4. Organzacja zajęć w systemie edukacji

Myliłby się ten, kto dostrzega w prezentowanym modelu nauczania same


przymioty. Rzeczywiście, stwarza on duże szanse, zwłaszcza przy zastosowa-
niu odpowiednio dobranych form i metod nauczania, na dobrą edukację.
Można go także częściowo osadzić w wirtualnej rzeczywistości, bo pozwala
na to rozwój IT. Każdą szansę można jednak zmarnować. Wystarczy do obec-
nego systemu edukacji skierować zapytanie: jak to się dzieje, że tak dużo
umiemy, a tak mało potrafimy. Wydaje się, iż sposób organizacji oświaty do-
tychczas lepiej wspierał humanistyczny wymiar systemu dydaktycznego, któ-
ry mniej interesuje się celami zewnętrznymi stawianymi całemu systemowi.
Może dlatego tak silna jest tendencja do wprowadzenia egzaminów zewnętrz-
nych, które dla równowagi zdecydowanie wspierają technologiczny wymiar
systemu dydaktycznego.
W obszarze badania kompetencji IT już dziś wskazuje się nauczycielom na
potrzebę odchodzenia od oceniania intuicyjnego. Standardem staje się bu-
dowanie systemu punktacji i sposobu przełożenia jej na szkolną skalę ocen.
Wymogi przepisów prawa oświatowego nakazujące nauczycielowi określe-
nie wymagań na poszczególne oceny (§ 4 ust. 1 Rozporządzenia Ministra
Edukacji Narodowej i Sportu z 7 września 2004 r. w sprawie warunków i spo-
sobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz prze-
prowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, (DzU
z 2004r. nr 199, poz. 2046) wspierają wielowarstwową strukturę programu na-
uczania. W uproszczeniu polega ona na przypisaniu celom kształcenia hierar-
chicznej struktury powiązanej z poziomami wymagań i powiązaniu ich z sys-
temem ocen szkolnych (rys. 5).

118
Rys. 5. Hierarchiczna struktura wymagań
Przyjmuje się następującą klasyfikację poziomów wymagań:
◆ koniecznych K (2),
◆ podstawowych P (3),
◆ rozszerzających R (4),
◆ dopełniających D (5),
◆ wykraczających W (6).

Koncepcja zakłada, że warunkiem otrzymania oceny wyższej jest opanowa-


nie wszystkich umiejętności z niższego poziomu. W edukacji informatycznej
taka koncepcja może mieć zastosowanie [4].
Podstawowymi dokumentami normującymi pracę nauczyciela jest podsta-
wa programowa i standardy wymagań egzaminacyjnych, określone w zapi-
sach stosownych rozporządzeń, do których nauczyciel musi się odnieść i któ-
rych nie może zmienić. Podstawa programowa to zwięzły dokument, składa-
jący się z kilkudziesięciu akapitów, opisujący cele edukacyjne przedmiotu, za-
dania szkoły, treści oraz osiągnięcia. Podstawa programowa nie odnosi się
do wymagań, te musi określić nauczyciel w programie nauczania. Co więcej,
musi uwzględnić także zapisy standardów wymagań egzaminacyjnych oraz
dostosować strukturę programu do wymagań określonych w przepisach (§
2 ust. 4 — Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 5 lutego
2004 r. w sprawie dopuszczania do użytku szkolnego programów wychowa-
nia przedszkolnego, programów nauczania i podręczników oraz cofania do-
puszczenia, (DzU z 2004r. nr 25, poz. 220).
Nienaruszalną normą pracy nauczyciela jest konieczność realizacji progra-
mu nauczania. Można go wybrać z listy programów nauczania prowadzonej
przez MENiS, bądź napisać własny, autorski program nauczania. Struktura
programu nauczania jest w ogólnych zarysach określona przez prawo oświa-
towe. Trzeba przy tym zaznaczyć, że w przedmiotach ogólnokształcących
procedura wpisywania programów autorskich do rejestru szkolnych progra-
mów nauczania nie jest obciążona żadnymi biurokratycznymi przeszkodami.
Standaryzacja postępowania edukacyjnego musi iść w parze z podmioto-
wym traktowaniem ucznia. Nie jest łatwo pogodzić wymagania zewnętrzne
z motywowaniem uczniów, którzy posiadają często zróżnicowane umiejęt-
ności. W obszarze edukacji informatycznej jest to bardzo powszechne zja-

119
wisko, które sprawia nauczycielom poważną trudność. Jeśli dodać inne wy-
magania, które stawia prawo oświatowe, praca nauczycieli dla przyszłości
nie jest łatwa.

Nowy obraz młodego pokolenia — wyzwanie innego


działu w procesach gospodarczych, społecznych, politycznych
Przemiany w edukacji mają istotny wpływ na wykorzystywanie przez młode
pokolenie dynamicznego rozwoju IT. Trzeba z pokorą zauważyć, że znaczny
zakres wiedzy i umiejętności uczniowie zdobyli poza systemem edukacji. Co
więcej, wzrost znaczenia usług świadczonych w globalnych sieciach kompu-
terowych nie mógł zostać w odpowiednim zakresie wykorzystany w edukacji
pełnej populacji uczniów. Sytuacja zapewne będzie się poprawiać, jednak
trzeba pamiętać, że trudno szacować czas w jakim nastąpią istotne dla edu-
kacji przemiany. Nie sposób pominąć problemu luki w zakresie edukacji in-
formatycznej, która wytworzyła się pomiędzy młodym i starszym pokoleniem.
W pewnym sensie opóźni ona tempo przemian społecznych i gospodar-
czych, które nieuchronnie związane są z zastosowaniem IT. Powstaje pytanie,
czy za wszelką cenę należy te zmiany przyspieszać. Nie wydaje się, by star-
sze pokolenie chciało akceptować szeroki zakres usług możliwych dzięki roz-
wojowi IT. Warto zastanowić się nad skutkami społecznymi powszechnej ak-
ceptacji usług sieciowych. Zmniejszy to na przykład zapotrzebowanie na lo-
kale, w których te usługi są świadczone bezpośrednio, nie będzie potrzeby
częstego przemieszczania się ludzi, zmniejszy się zakres bezpośrednich kon-
taktów. Powstaną nowe problemy, których już dziś nie można lekceważyć. Co
ciekawe, dotyczą one różnych obszarów, którymi zajmują się badania nauko-
we. Wyzwanie zmierzające do znalezienia właściwego udziału młodego po-
kolenia w przemianach społecznych, gospodarczych i politycznych nie jest
proste. Wymaga ono konsolidacji wysiłków dotychczasowych struktur poli-
tycznych, samorządowych, gospodarczych oraz struktur zajmujących się
edukacją. Znacznie trudniejsze wydaje się przekonanie, że nie wszystkie
struktury działające w dotychczasowej formie będą mogły tym wyzwaniom
sprostać. Wydaje się, iż nieuchronne będą przemiany struktur politycznych
i gospodarczych. Konieczne jest przyjęcie oczywistego przekonania, że trze-
ba wspierać wszystkie przemiany gwarantujące podmiotowy udział młodego
pokolenia. Obraz tego pokolenia jest złożony, ale możliwość aktywnego
udziału w tworzeniu społeczeństwa informacyjnego nie powinna być trudną
do pokonania barierą. Warto zatem we wszystkich obszarach edukacji od-
ważnie spojrzeć ku przyszłości.

Zakończenie
Edukacja skierowana ku przyszłości nie może pomijać przemian, które pro-
wadzą do tworzenia się społeczeństwa informacyjnego. Dla rozwoju edukacji
informatycznej ważna jest próba odpowiedzi, czy system edukacji będzie
zdolny do tworzenia struktur informacyjnych, bowiem coraz częściej kształtu-
ją one organizacje działań w wymiarze globalnym. Stało się widoczne, że sys-
temy edukacji muszą wspierać owe przemiany. W ślad za tym winny następo-
wać zmiany w edukacji, które dotyczą poszerzenia przestrzeni (globalizacja)
i czasu (model uczenia się przez całe życie) [2]. Rozwój technologii i tworze-
nie struktur organizacyjnych wymuszają konieczność opisu modelu standar-
dów. Nawet powszechnie uznawany mechanizm konkurencji jako stymulato-

120
ra rozwoju ekonomicznego, ma sens tylko wtedy, gdy szanuje i rozwija stan-
dardy techniczne, komunikacyjne i inne. Standaryzacja postępowania eduka-
cyjnego, nie tylko w obszarze IT, będzie miała podstawowe znaczenie dla wy-
znaczania kierunku przemian edukacji. Akceptacja przemian w edukacji mło-
dego pokolenia, wspierająca podejmowanie wysiłku intelektualnego dla przy-
szłości, jest wyzwaniem trudnym i możliwym.

Bibliografia:
1. Kierzkowski Z., Kluska-Nawarecka S., Sielicki A.: Wymiana informacji i in-
teraktywne komunikowanie medialne — praca zbiorowa, Poznań 2003.
2. Sysło M. M.: Informatyka i technologia informacyjna w szkole, Wrocław
2004.
3. Niemierko B. Pomiar wyników kształcenia, Warszawa 1999.
4. Krawczyński E. Talaga Z., Wilk M.: Technologia informacyjna — Program
nauczania, Warszawa 2002.

121
Włodzimierz Olszewski
Dolnośląska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Techniki w Polkowicach

ELASTYCZNE STRUKTURY ORGANIZACJI DZIAŁAŃ W TWORZENIU


OTWARTEGO ŚRODOWISKA EDUKACYJNEGO UNII EUROPEJSKIEJ
Streszczenie
Prezentuje się zagadnienia dotyczące czynników i środowiska przemian struktu-
ralnych organizacji działań. Zwraca się uwagę na tworzenie elastycznych struktur or-
ganizacji działań w budowie otwartego środowiska edukacyjnego Unii Europejskiej.
Uwzględnia się czynniki podmiotowego udziału ludzi w tak rozumianych organiza-
cjach przyszłości, a także potrzeby kształtowania nowych profili zawodowych, które
dotyczą przemian organizacyjnych i informacyjnych nowych organizacji.

Wprowadzenie
Świat „organizacyjny” podlega głębokim, wielowymiarowym zmianom. Ob-
serwuje się wiele nowych trendów charakterystycznych dla rozwoju gospo-
darki. Ten nowy model kreowany jest właśnie w wyniku interakcji różnych
zmian w niej zachodzących, co oznacza zmianę warunków konkurowania.
Konsument oczekuje coraz to lepszych usług i produktów, a tym samym cykl
życia danego wyrobu ulega skróceniu.
Nowe środki komunikacji i przekazu w zasadniczy sposób przyczyniają się do
przekształceń organizacji pracy, struktur organizacyjnych, rozwoju nauki i prze-
mian edukacyjnych. W ten sposób aktywnie lub biernie wszyscy uczestniczymy
w procesie powstawania nowej formacji zwanej społeczeństwem informacyjnym.
Współczesne komputery z łatwością gromadzą, przetwarzają i przesyłają
dane. Systematycznie rosną zasoby informacji, w miarę jak w światowych za-
sobach (w tym zwłaszcza w Internecie) gromadzi się i udostępnia lawinowo
rosnącą liczbę różnych danych. Dostępność tych danych ujawniła z całą
ostrością różnicę, którą już wcześniej podkreślali teoretycy epistemologii: róż-
nicę pomiędzy zbiorem danych a użyteczną informacją. Wbrew pierwotnym
oczekiwaniom otwarcie globalnie dostępnych witryn internetowych, o auten-
tycznie przebogatej zawartości, wcale nie przyczyniło się do wzbogacenia
wiedzy ludzi, gdyż dostęp do większej liczby danych bynajmniej nie musi
przekładać się na podobny przyrost użytecznej informacji.
Jeśli dane mają być użyteczne dla człowieka w procesie podejmowania de-
cyzji albo w innych procesach myślowych, to wymagają one z reguły odpo-
wiedniej selekcji, prezentacji, przetworzenia czy agregacji. Same dane są
rzadko przydatne, dla osiągnięcia korzyści z ich posiadania. Trzeba je odpo-
wiednio mądrze zinterpretować, aby stały się czytelne, zrozumiałe i użytecz-
ne. Szczególnie ważne jest wykrycie i ujawnienie odpowiednich powiązań
między danymi, z reguły ukierunkowanymi na określony cel.
W wyścigu konkurencyjnym na czoło wysuwają się przede wszystkim firmy
inteligentne, zdolne do nowatorskich i szybkich przystosowań, firmy wirtual-
ne i zwinne, a wśród umiejętności zarządzania zdecydowanie prym wiedzie
umiejętność zarządzania wiedzą i umiejętność w zakresie gromadzenia kapi-
tału intelektualnego. [3]

122
Dlatego w sposób zasadniczy zmienia się wartość organizacji (firmy).
W początkowej fazie rozwoju w okresie gospodarki agrarnej i industrialnej
o jej wartości decydowały środki pieniężne oraz przedmioty materialne.
W drugiej połowie XX w. wartość niematerialna zyskuje decydujące zna-
czenie. Składa się na nią kapitał intelektualny (intellectual capital), do któ-
rego zaliczamy:
1) kapitał ludzki (human capital);
2) kapitał strukturalny.
Następnie dodana zostaje wartość IT, a w ostatnim etapie wartość potencja-
łu intelektualnego związanego z podmiotowym udziałem ludzi i ich zasobami
intelektualnymi (ryc. 1).
Przy szybkim tempie zmian technologicznych oraz telekomunika-
cyjnych informacja i wiedza nabiera szczególnego znaczenia dlate-
go kapitał intelektualny dla firmy zaczyna być najważniejszym i naj-
bardziej wartościowym elementem. Bez zrozumienia oraz wdrożenia
zasad nowej ekonomii firma szybko przestanie być konkurencyjna
na rynku. [6]

Rys. 1 Etapy wzrostu wartości dodanej organizacji — opracowanie własne

O T ENC
-P JA
Æ Œ
WA RT WA RT

£
N A W A R TO

A A

IN
O
N

O
N
Æ KAP K AP KA P
DODA

D O DA
ή

ή
ή ή

TE L E K T U
Œ
IT
A RT O

IT
AR T O

IT
A R TO
A£O

A£ O

A£ O
- IT

- IT
W W W
W

W
W

A A A
DA

A
O

L
D NY

Ten niematerialny zasób organizacji stał się przedmiotem badań


naukowych i dziś można już obliczyć wartość niematerialną orga-
nizacji za pomocą różnych metod pomiarowych (np. metod bezpo-
średnich DIC, metod opartych na wartości rynkowej przedsiębior-
stwa MCM).

Czynniki przekształceń strukturalnych organizacji


Rozwój IT (Information Technology) wpływa na przemiany i rozwój
zarówno organizacji, jak i na postępowanie ludzi. Zmiany wewnętrzne
i zewnętrzne, jakim podlegają organizacje, powodują narastanie kom-
petencji oraz zwiększenie podatności na kooperację z innymi organi-
zacjami. Zmiany te wywołane są globalizacją informacyjną oraz globa-
lizacją organizacyjną (ryc. 2).

123
Rys. 2 Składowe przekształceń strukturalnych organizacji — opracowanie
własne (por. Z. Kierzkowski „U
Usługi centrów informacyjnych w zarządzaniu
wiedzą przedmiotową organizacji wirtualnych”[9] oraz „IIntegracja informacyj-
na i organizacyjna w przedsiębiorstwach wirtualnych”[10])

G l o ba l iz acj a in fo rm ac y jn a ( in te g ra c ja )-
u w ar un ko w a na do s tê p e m d o I T

P rz e m ia ny
C z y n n ik i C z y n nik i
pr z e m ian
s tru k tu r a ln e
p rz em ia n
z ew nêt rz ny c h - d z ia ³a ñ w e w n êt rz ny c h -
z wiê k s z e n ie o rg a n iz a c ji w z ros t
k o op erac y jn oœci i lud z i k o m pe te n c ji

G lo ba liz ac ja org a niz ac y jn a


( k oo p e ra c ja p o d m io tó w sam o d z ie ln y ch )
- t u rb u le ntn e o to c z en ie
g lo ba liz ow an y c h
p ro c es ó w

Zagadnienia dostępu do IT są wieloaspektowe. Dotyczą one: społecznych


uwarunkowań użyteczności informacji, aspektów organizacyjnych współdzia-
łania, wreszcie technologicznych aspektów sprawności metod i technik ko-
munikacyjnych i komputerowych. Z natury rzeczy są więc one przedmiotem
zainteresowań różnych dziedzin wiedzy, a także przedmiotem szczegółowych
badań oddzielnych dziedzin naukowych. Np. tworzenie zasobów, bazujące
na aksjologicznych aspektach wiedzy, jest domeną nauk pedagogicznych.
Zagadnienia agregacji zasobów i ich rozpowszechniania jest przedmiotem
zainteresowań informatyki. Natomiast zagadnienia dostępu do zasobów da-
nych i pozyskiwanej wiedzy, a także interaktywnych powiązań we współdzia-
łaniu ludzi i odrębnych organizacji, są przedmiotem zainteresowań różnych
szczegółowych metodologii dziedzin przedmiotowych, i są rozwijane w meto-
dologiach m. in. badań naukowych, projektowania, zarządzania, wytwarza-
nia, administrowania itd. [8]
Globalizacja organizacyjna jest następstwem współzależności kooperują-
cych organizacji i współpracujących ze sobą ludzi. Powiązania kooperują-
cych organizacji polegają na integracji procesowej, odwzorowywanej przez

124
kolejne czynniki integracji środowiska informacyjnego. W ramach integracji
procesowej modelowane i symulowane są procesy (np. biznesowe); wprowa-
dzane jest monitorowanie procesów oraz wspiera się ewidencję kooperacji
i kontroli tych procesów. W obrębie integracji organizacyjnej systemów infor-
matycznych dostrzegana jest potrzeba ogólnych uregulowań (prawnych),
ustalanych na podstawie reguł gromadzenia i wymiany zasobów współdzia-
łających ze sobą organizacji. [8]
To z kolei powoduje również wzrost kompetencji ludzi tworzących nowe za-
soby intelektualne i przekazywanie ich w strukturach zglobalizowanych sys-
temów informacyjnych. Rola człowieka staje się szczególnie ważna w kontek-
ście narastania jego podmiotowego udziału zarówno w strukturach tradycyj-
nych organizacji, jak i organizacji przyszłości (WOD) oraz organizacji całych
społeczeństw.

Kształtowanie elastycznych struktur organizacji


Istota przekształceń strukturalnych organizacji w społeczeństwie informacyj-
nym polega na tym, że odstępuje się od struktur ukierunkowanych na rozwiązy-
wanie z góry zdefiniowanych misji i sztywno określonych celów, na rzecz adapta-
cyjnego, ciągłego przekształcania zmieniających się organizacji. Organizacja
społeczeństwa nabywa zdolności do uczenia się, staje się elastyczna, struktury
organizacji poprzez czynniki globalizacji, nabierają cech uniwersalności. Zdol-
ność do uczenia się polega na zdobywaniu wiedzy o organizacji i następnie na
właściwym jej wykorzystywaniu we wspomaganiu działań i organizacji współdzia-
łania, a także w szybkim rozwiązywaniu bieżących zadań, możliwości symulacji
i analizy alternatywnych rozwiązań. Elastyczność to zdolność do stałej reorgani-
zacji. W coraz mniejszym stopniu mamy do czynienia ze stałymi połączeniami,
czy ustalonymi strukturami organizacyjnymi. Wprost przeciwnie — widoczne są
korzyści ze zdolności adaptacyjnych do coraz innych warunków, kształtowanych
przez otoczenie (całość organizacji społeczeństwa), na podstawie dostępu do
wiedzy, a także interaktywnych powiązań z innymi organizacjami. [8] Rys. 3

Rys. 3 W kierunku elastycznych struktur organizacji (ESO) — opracowanie


własne

125
Uwidacznia się nowa zasada wirtualnego — dającego się z góry zaplanować
— kooperowania i współdziałania. Mamy więc do czynienia z zasadą organiza-
cji działań, określoną mianem TEAM (Together Everybody Achievement More),
polegającą na tym, że działając razem każdy, może osiągać więcej.
Model przyszłości należy do organizacji współdziałających podmiotów,
gdzie następuje koordynacja zasobów w organizacji zintegrowanej. Model
ten jest dynamiczny w zależności od celów określonych przez permanentne
przekształcenia otoczenia.
Konsekwencją dostępu do IT jest odejście od tradycyjnych struktur organi-
zacyjnych. W ich miejsce pojawiają się nowe struktury niehierarchiczne, np.
struktura orbitalna, sieciowa, stożkowa czy holarchiczna.
W społeczeństwie wirtualnym kształtują się nowe struktury organizacyjne
i nowe formy pracy. Zcentralizowane, hierarchiczne struktury tradycyjnych or-
ganizacji zmieniają się na bardziej zdecentralizowane, ze zwiększoną możli-
wością kontaktów bezpośrednich (poprzez sieć) pracownik — pracodawca.
Tradycyjny paradygmat struktury, w którym dominuje pionowa współzależność,
jest wypierany przez bardziej elastyczne podejście — organizację procesową. Prze-
kształcenie organizacji w organizację procesową prowadzi do przekształceń dotych-
czasowej struktury w struktury organizacji mniejszych, które cechują się coraz więk-
szą autonomią pod względem kompetencji, zadań, itd. zwane zespołami proceso-
wymi. W organizacjach współdziałających na rynku, np. edukacyjnym, odstępujemy
od organizacji strukturalnej, ukierunkowanej na tradycyjne metody zarządzania i na-
uczania na rzecz adaptacyjnego, ciągłego przekształcenia się organizacji.
Czy zatem szkoła winna się stać organizacją niehierarchiczną?
Odpowiedzi na to pytanie można szukać u badaczy problematyki struktur
organizacyjnych, którzy podkreślają, że „zhierarchizowane rozwiązania struk-
turalne wydają się być niezbędne zwłaszcza w sytuacji zagrożenia, w której
każda organizacja wcześniej czy później się znajdzie.” [5]
Jednocześnie wyzwanie dla edukacji stanow i„ewolucja instytucji edu-
kacyjnych, zorientowana na elastyczne i słabo zhierarchizowane zarzą-
dzanie, które przekształci te instytucje w przedsięwzięcia edukacyjne bar-
dziej autonomiczne...”[11]
„Organizacja potrzebuje jednak również niehierarchicznych rozwiązań
strukturalnych Sprzyjają one bowiem wytworzeniu się wśród członków orga-
nizacji zaangażowania ukierunkowanego na kumulowanie wiedzy, generowa-
nie pomysłów i przekształcanie ich w innowacje.” [4]
„Niehierarchiczne struktury wydają się być podstawą wzrostu organizacji.” [3]
„Wynika stąd, że w życiu organizacji niezbędne jest łączenie ze sobą po-
rządku i chaosu. Polegać to może na balansowaniu (kołysaniu się) między
biegunami porządku i chaosu, a więc także między zhierarchizowanymi a nie-
hierarchicznymi rozwiązaniami strukturalnymi.” [5]
Konkludując można zatem stwierdzić, że współczesną organizację (także
edukacyjną) należy traktować jako system działań, a nie działające od re-
strukturyzacji do restrukturyzacji trwałe struktury organizacyjne.

Konsekwencje przemian sposobów rozpowszechniania


informacji dla edukacji
Współczesna szkoła stała się organizacją wchodzącą w coraz wyższy po-
ziom gry z otoczeniem. Wiele elementów filozofii i techniki zarządzania i orga-
nizacji może być zaadaptowanych w edukacji, a mechanizmy rynkowe coraz

126
bardziej przenikają do niej. Szkoła winna zatem formalnie i nieformalnie
uczestniczyć w procesie alfabetyzacji informacyjnej, jeżeli nie chce narazić
się na kolejną falę krytyki za to, że nie przygotowuje swoich absolwentów do
nowej rzeczywistości.
Przemiany organizacji działań ludzi (przedmiotu i form pracy) prowadzą do
kształtowania nowych kompetencji oraz kształtowania nowych profili zawodo-
wych, np. twórca zasobów, broker danych, projektant systemów gromadze-
nia danych i wymiany informacji.
Praca zawodowa nowych specjalistów polega na organizacji sprawnych
systemów gromadzenia i dostępu do informacji, powiązań komunikacyjno-i-
nformacyjnych, tworzeniu mechanizmów zarządzania informacją (zarządzanie
gromadzeniem w przestrzeniach adresowych kooperacyjnych domen
i w przestrzeniach integrowanych zasobów), prezentacji informacji pozyskiwa-
nej z centrów informacyjnych, a także na utrzymywaniu kooperacyjnego śro-
dowiska informacyjnego, w strukturach usług wielowarstwowych architektur
sprzętowych i programowych, korzystających ze współczesnych metod i tech-
nik oraz aplikacji sieciowo globalizowanego środowiska informacyjnego.
W ramach wspólnego projektu pt. „Organizacja i użytkowanie ECI” powsta-
ły trzy projekty badawczo-edukacyjne o narastającym poziomie wzajemnej
komunikacji między współpracującymi centrami w proponowanych mechani-
zmach zarządzania informacją i wiedzą przedmiotową. W projekcie realizowa-
nym w Kole — centrum wspólnego tworzenia zasobów i przekazywania infor-
macji — komunikacja wzajemna zorientowana jest na łatwą i szybką edycję
przekazywanych treści. W projekcie polkowickim — centrum z agregacją za-
sobów i komputerową wymianą informacji — komunikacja rozszerzona jest
poprzez wymianę wiedzy i zasobów pomiędzy autonomicznymi centrami —
współpracującymi podmiotami. W projekcie realizowanym w laboratorium
WOD w Poznaniu — interaktywnej komunikacji bezpośredniej w infrastruktu-
rze współpracujących centrów — uwzględnia się dodatkowo zagadnienia ko-
ordynacji obiegu informacji i tworzenia dokumentów dynamicznych powsta-
jących w komunikacji bezpośredniej, a wspierających złożone procedury
w procesowej organizacji działań. Prowadzi to do budowy aplikacji centrów
o architekturach zorientowanych na usługi.
ECI są miejscem, gdzie młodzież i nauczyciele uczą się nowych kompeten-
cji, które nie są przypisane określonym zawodom potwierdzonym nadaniem
kwalifikacji poprzez dyplom technika czy inżyniera, ale pozwalają na zdoby-
cie wiedzy i praktycznych umiejętności wykorzystywanych w innych obsza-
rach działalności tzw. społeczeństwa medialnego (np. tworzenie i przetwarza-
nie dynamicznych baz danych, przesyłanie danych, budowanie modułów dy-
daktycznych dla kształcenia na odległość, przesyłanie obrazu on-line, wyko-
rzystywanie nowych narzędzi informatycznych, elektroniczne usługi itp.)
Chodzi tu o kompetencje medialne rozumiane jako: „Harmonijną kompozy-
cję wiedzy, rozumienia, wartościowania i sprawnego posługiwania się media-
mi”, gdzie wyróżnia się dwie kategorie:
1. kompetencje o charakterze intelektualno-kulturowym;
2. kompetencje o charakterze techniczno-praktycznym. [13]
Jest to bardzo ważne w „społeczeństwie medialnym”, w którym„nie kontak-
ty bezpośrednie, ale kontakty poprzez media są dominującą formą kontaktów
społecznych”. [2]
Utworzona sieć instytucji rozszerza dostęp do oferty edukacyjnej umożli-

127
wiającej kształcenie ustawiczne, poprzez informację, doradztwo oraz porad-
nictwo w tym zakresie realizując kluczowe zagadnienia tworzenia otwartego
środowiska edukacyjnego.
Bardzo dobrze wpisuje się w realizację tego celu polityki edukacyjnej UE
ostatnie seminarium robocze WOD w Polkowicach. 1
Projekt badawczo-edukacyjny jest próbą odpowiedzi na wyzwania stawia-
ne społeczeństwu informacyjnemu, które według Gobana-Klasa „(…)to nie ty-
le społeczeństwo z komputerem i Internetem w każdym domu, co społeczeń-
stwo przygotowane do odbioru informacji, umiejące selekcjonować i wyko-
rzystywać informację z różnych źródeł, a także społeczeństwo korzystające
intensywnie z multimediów we wszystkich aspektach życia indywidualnego
i zbiorowego”. [2]
Umiejętność kształcenia kompetencji nabiera nowego znaczenia, gdyż
„Praca człowieka na którą będzie zapotrzebowanie będzie polegać na two-
rzeniu wiedzy lub przekazywania wiedzy albo drugiemu człowiekowi albo
komputerom” [1]. A zatem pilnym zadaniem jest budowanie nowoczesnego
systemu kształcenia przez całe życie (LLL — Life Long Learning), gdyż wy-
kształcenie raz zdobyte będzie wystarczać na krótki okres do wygrania kon-
kurencji na rynku pracy.
Według jednej z tez Gobana-Klasa edukacja w erze globalizacji i rozwo-
ju mediów wymaga przekształcenia edukacji szkolnej i adaptacji reformy
oświaty.

Zakończenie
Przeobrażenia, będące konsekwencją budowy społeczeństwa wiedzy
opartego o kapitał intelektualny, wymagają nowego dostępu do edukacji,
aby uczynić ją bardziej efektywną i łatwiejszą. Należy uwzględnić wdraża-
nie modelu uczenia się prze całe życie. Wymaga to zmiany organizacji
działań z tradycyjnych, hierarchicznych na elastyczne systemy organizacji
działań (ESOD) i tworzenie sieci instytucji. Wejście Polski do Unii Europej-
skiej pozwala na realizację wspólnych zamierzeń (m. in. zapewnienie po-
wszechnego dostępu do technologii informacyjno-komunikacyjnych,
kształcenie drogą elektroniczną) oraz pozyskiwanie środków na ten cel.

Bibliografia:
[1] Cellary W. Edukacja wobec wyzwań globalnego społeczeństwa informa-
cyjnego — referat na IV Międzynarodowej Konferencji Media a edukacja, Po-
znań 2002 r.
[2] Goban-Klas T. Od społeczeństwa masowego do społeczeństwa medial-
nego w: Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy pr. zb. pod red. W.
Strykowskiego, W. Skrzydlewskiego, wyd. eMPi2., Poznań 2004, str. 10-18.
[3] Grudzewski W. Hejduk I. Kreowanie systemów zarządzania wiedzą pod-
stawową dla osiągania przewagi konkurencyjnej współczesnych przedsię-
biorstw w: Przedsiębiorstwo przyszłości- wizja strategiczna, pr. zb. pod red.
W. Grudzewskiego, I. Hejduk. Wyd. Difin, Warszawa 2002.
[4] Grudzewski W., Hejduk I. Przedsiębiorstwo wirtualne, Wyd. Difin, War-
szawa 2002.

128
[5] Hopej M. Balansowanie między hierarchicznymi i niehierarchicznymi
strukturami organizacyjnymi w: Przedsiębiorstwo przyszłości, nowe paradyg-
maty zarządzania europejskiego Warszawa 2003 str. 291-300.
[6] Kęsy M. Wartość firmy w nowej ekonomii w: Stosunki gospodarcze Unii
Europejskiej. Wybrane Kierunki Polityki Wspólnotowej. Pr. zb. pod red. M.
Dudka, Zielona Góra 2004.
[7] Kierzkowski Z. Spójność i koherencja działań ludzi i organizacji, 2003;
[8] Kierzkowski Z. Kowarski J, Olszewski W Internetowe centra informacyj-
ne a przemiany edukacji w: Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy pr.
zb. pod red. W. Strykowskiego, W. Skrzydlewskiego, wyd. eMPi2., Poznań
2004, str. 210-221.
[9] Kierzkowski Z. Usługi centrów informacyjnych w zarządzaniu wiedzą
przedmiotową organizacji wirtualnej w: Hejduk I. Red. Przedsiębiorstwo przy-
szłości-fikcja i rzeczywistość Wyd. ORGMASZ W-wa 2003, str. 99-115.
[10] Kierzkowski Z. Integracja informacyjna i organizacyjna w przedsiębior-
stwach wirtualnych w: Ekonomika i Organizacja Przedsiębiorstwa nr 9 (644)
wrzesień 2003, Wyd. Instytut Organizacji i Zarządzania w Przemyśle ORG-
MASZ W-wa, str. 3-19.
[11] Major F. Przyszłość świata Wyd. Fundacja Studiów I Badań Edukacyj-
nych Warszawa 2001.
[12] Nowaczyk G., Kolasiński M. pr. zb. Marketing Szkół Wyższych Wyd.
Wyższej Szkoły Bankowej, Poznań 2004.
[13] Strykowski W. Kompetencje medialne: pojęcie, obszary, formy kształ-
cenia w: Kompetencje medialne społeczeństwa wiedzy pr. zb. pod red. W.
Strykowskiego, W. Skrzydlewskiego, wyd. eMPi2., Poznań 2004, str 31-40.
[14] Edukacja w Europie: różne systemy — wspólne cele do roku 2010,
Luksemburg: Biuro Urzędowych Publikacji Wspólnot Europejskich.

129
prof. dr hab. Roman Przybyszewski
Instytut Zarządzania i Marketingu
Olsztyńska Wyższa Szkoła Informatyki
i Zarządzania im. prof. T. Kotarbińskiego

Problemy przystosowania Polski do warunków rynkowych


w perspektywie integracji europejskiej
W świetle istniejących prognoz gospodarka oraz system społeczny Unii Euro-
pejskiej będą podlegać transformacji zwłaszcza w podstawowych jej obszarach.
Istniejące scenariusze, wynikających stąd zmian prezentujących przyszły
rozwój gospodarczy, wskazują na znaczący w nim udział Polski. Wprawdzie
żaden z tych opracowanych scenariuszy nie zakłada, że kandydujące kraje do
UE uzyskują wysokie wsparcie kapitałowe, ale można przypuszczać, iż sam
proces integracyjny stanie się znaczącym impulsem progresu w gospodarce.
Istotę integracji gospodarczej definiuje się jako dynamiczny proces polegający na do-
browolnym zacieśnianiu współpracy ekonomicznej przez co najmniej dwa niepodległe
kraje, poprzez stopniową eliminację barier ograniczających współpracę gospodarczą1.
W procesie integracji gospodarczej daje się wyodrębnić kilka głównych etapów:
począwszy od strefy wolnego handlu a skończywszy na unii monetarnej. W po-
czątkowym stadium integracja ekonomiczna dokonuje się na płaszczyźnie rynków
— najpierw obejmuje liberalizację przepływu dóbr i usług, a następnie czynników
produkcji. Na tym etapie wystarczy deregulacja liberalizująca wymianę. W kolej-
nych etapach integracja obejmuje stopniowo obszary polityki gospodarczej, co
wymaga tworzenia wspólnych instytucji koordynujących. W każdym przypadku in-
tegracja ekonomiczna prowadzi do ujednolicenia cen, wzrostu wymiany handlo-
wej i specjalizacji, a także do ogólnego rozwoju wzrostu ekonomicznego. Płynne
przejście między poszczególnymi etapami podporządkowane są nadrzędnej za-
sadzie stopniowego znoszenia dyskryminacji wewnętrznej przy jednoczesnym
utrzymaniu bądź wprowadzeniu dyskryminacji z zewnątrz2.
Wejście Polski do UE może oznaczać, że pojawi się obszar różnic ekonomicznych,
a także cywilizacyjno-kulturowych i świadomościowych. Konsekwencją tego może
stać się utrata w miarę jednolitego charakteru UE. Przestrzeń integracyjna wyznacza-
jąca wspólny rynek obejmuje cztery swobody przepływu: dóbr, usług, kapitału i pra-
cy. Dodatkowo, państwa należące do wspólnego rynku ustalają wspólne regulacje
dotyczące napływu osób, kapitału i usług z państw trzecich. Przystąpienie do Unii jest
szansą dla Polski na szybszy wzrost gospodarczy poprzez silne związki handlowe
z najważniejszymi partnerami, na zwiększenie tempa wzrostu gospodarczego, a tak-
że na realizację aspiracji gospodarczych i zapewnienie bezpieczeństwa narodowego.
Wejście i funkcjonowanie Polski w UE należy postrzegać przez pryzmat
dwóch procesów:
◆ formalnych dostosowań jako rozstrzygających z punktu widzenia Komisji
Unii Europejskiej3;
1
A. Czarczyńska, K. Sledziewska, Teorie integracji europejskiej, Wydawnictwo BECK, Warszawa 2003, str. 4
2
Op. Cit. S. 4-5
3
Każde nowe państwo członkowskie musi przyswoić cały dotychczasowy dorobek prawny Unii wyznaczany zwy-
kle po okresie przejściowym. Traktaty akcesyjne muszą być ratyfikowane przez wszystkich aktualnych członków
UE oraz przez państwo przystępujące zgodnie z aktualnymi krajowymi uregulowaniami konstytucyjnymi czy praw-
nymi (n. p. referendum)

130
◆ procesu skracania dystansu ekonomiczno-cywilizacyjnego między Pol-
ską a UE.
Te charakterystyczne cechy wpłyną na podwójną dualność polskiej gospo-
darki, co w najogólniejszym ujęciu oznacza funkcjonowanie równocześnie
gospodarki rynkowej i nierynkowej, a także zacofanej i rozwiniętej. Ta istotna
cecha niejedno krotności oraz niespójności systemowej i realnej stanie się
bez wątpienia charakterystycznym wyróżnikiem polskiej gospodarki. Dual-
ność pierwsza wywodzi się z faktu, iż część gospodarki rządzi się regułami
rynkowymi, a zarazem określona jej część jest wyłączona częściowo z tych
reguł lub całkowicie.
Wyznacznikiem dualności są:
◆ niski stopień monetaryzacji gospodarki, co oznacza, że znaczna część
dóbr i usług jest realizowana przy ograniczonym pośrednictwie pieniądza, ja-
ko przejaw gospodarki naturalnej. Obiektywnym miernikiem jest tutaj udział
podaży pieniądza PKB, który w stosunku do krajów unijnych jest znacznie
zróżnicowany. Ten niski stopień monetaryzacji wiąże się między z innymi
z tym, że wiele usług, które w rozwiniętych gospodarkach przechodzą przez
rynek w Polsce jest realizowanych w gospodarstwach domowych, a niektóre
transfery realizowane są bezpośrednio w produktach. Ponadto niski stopień
monetaryzacji wynika z niedostatecznego rozwoju systemu bankowego;
◆ Nie ukształtowały się dotychczas w pełni instytucje rynkowe, ani nie ma-
ją one dostatecznego wpływu na poszczególne segmenty gospodarki. Doty-
czy to w największym stopniu instytucjonalizacji transakcji rynkowych, istnie-
je bowiem zarówno ich niedobór, jak i trudności egzekwowania przez sądy re-
alizacji transakcji handlowych. Nie upowszechniały się również w wystarcza-
jącym stopniu instytucje rynkowe, ani też ich rozwój nie zabezpiecza istnieją-
cych potrzeb;
◆ Brak przestrzegania reguł i obowiązków rynkowych przez poszczególne
przedsiębiorstwa i tolerowanie takiego postępowania przez organy pań-
stwa i jego instytucje (naciski związków zawodowych czy elit władzy);
◆ Klientelizm o charakterze politycznym, gospodarczym czy koleżeńsko-
-zakładowym, który zapewnia określone korzyści wynikające z naruszania re-
guł w obszarach związanych z różnego rodzaju finansami publicznymi. Doty-
czą one zarówno tych, które są w budżecie centralny, jak i tych, które prze-
chodzą przez różne fundusze celowe, środki samorządowe, fundacje itp.
W każdej gospodarce rynkowej można wyodrębnić jej część, która obej-
muje ekonomie publiczne, rządzące się w dużym stopniu złożonymi reguła-
mi gry. W gospodarce polskiej problem polega na tym, że nie ma w stosun-
ku do tej części gospodarki wyraźnie sprecyzowanych reguł. Tymczasem
w UE ta część gospodarki, która podporządkowana jest ekonomii publicznej,
mimo że jest bardzo duża, to obowiązują w niej jednakże wyraźnie sprecyzo-
wane reguły, w dużej mierze respektowane w praktyce. W Polsce brakuje na-
tomiast tego typu wyraźnej instytucjonalizacji.
Druga dualność wiąże się z podziałem gospodarki na sektory nowoczesne
i zacofane. Ten podział opiera się na specyficznej właściwości, która z jednej
strony dotyczy podziału na gałęzie nowoczesne i tradycyjne, z drugiej zaś
strony posługujące się nowoczesną i jednocześnie przestarzałą techniką.
1. Najbardziej obiektywnym miernikiem oceny dla kraju jakim jest Polska
(kraju średniej wielkości) jest stosunek eksportu do PKB.
2. Szybki rozwój techniczno-technologiczny produktów stanowi jeden

131
z ważniejszych przejawów współczesnego rozwoju, co powoduje zjawisko
skracania życia produktu. Jego skutkiem bywa, iż produkt żyje ekonomicznie
krócej na rynku, aniżeli wynika to z możliwości jego faktycznego użytkowa-
nia. Badania nad życiem produktów w Polsce i UE dowodzą, że cykl ten jest
w Polsce 2-3 razy dłuższy. Wynika to głównie z niskiego poziomu rozwoju,
względnego zacofania, a zwłaszcza z ograniczonych dochodów indywidual-
nych. Klasycznym przykładem są samochody osobowe powyżej 10 lat poru-
szające się po drogach polskich.
3. Swoisty charakter gospodarki widoczny jest najbardziej w przemyśle,
w którym znaczna liczba przedsiębiorstw wymaga podwójnej restrukturyzacji
technologicznej oraz kompresacji etatów.
4. Trudnym do rozwiązania problemem z punktu widzenia dualności nowo-
czesnej-zacofanej gospodarki jest rolnictwo, w którym na uwagę zasługują
trzy zwłaszcza kwestie:
— duże dysproporcje między liczbą ludności żyjącej z rolnictwa a wkła-
dem rolnictwa w tworzeniu PKB,
— stosunkowo niski poziom dochodów na jednego pełnozatrudnionego
w rolnictwie,
— konieczność tworzenia na wsi nowych miejsc pracy w działach pozarol-
niczych.
5. Postępowych zmian w Polsce wymaga także zacofana infrastruktura ma-
terialna, w której wyraźna poprawa nastąpiła jedynie w zakresie telefonii ko-
mórkowej. Niepokojący regres jest obserwowany w systemie dróg połączeń
kolejowych itp. Procesy transformacyjne mimo dużego zaawansowania uwy-
puklająjednakże zasadnicze dysproporcje między osiągniętym poziomie
transformacyjnym a restrukturyzacją gospodarczą, co może stać się poważ-
ną barierą w finalizowaniu procesu transformacyjnego.
Wspomniane wcześniej dysproporcje między Polską a UE wyznaczaj ą tro-
jakiego rodzaju dystans dzielący Polskę od krajów europejskich.
1. Dystans ekonomiczny, który można zmierzyć na różne sposoby między
innymi:
◆ ilością PKB na jednego mieszkańca;
◆ eksportem na jednego mieszkańca;
◆ inwestycjami per capita;
◆ konkurencyjnością gospodarki polskiej;
◆ tempem wzrostu PKB, którym wyróżnia się Polska wśród państw trans-
formujących się.
2. Dystans cywilizacyjny.
Stosunkowo trudno mierzalny, istnieje jednakże szereg powszechnie stoso-
wanych mierników, wśród których za najważniejszy uznaje się stopień skola-
ryzacji. W porównaniu z grupą państw najbardziej rozwiniętych jest on zdecy-
dowanie niższy, chociaż wskaźnik ten w ostatnich latach wyraźnie wzrasta. Na-
leży jednak wziąć pod uwagę, że prawie 2/3 studentów opłaca swoją naukę
zarówno w szkolnictwie prywatnym, jak i państwowym. W tym zakresie jest to
zjawisko nieznane na gruncie europejskim. Sytuację tę można wyjaśnić dąże-
niem do urynkowienia studiów wyższych, co nie byłoby zjawiskiem dramatycz-
nym, gdyby nie fakt, że poziom dochodów gospodarstw domowych należy do
najniższych w Europie. Drugim zjawiskiem jest zbyt niski przyrost kadry na-
uczającej w szkolnictwie wyższym w minionym dziesięcioleciu.
Dystans cywilizacyjny zauważony jest także wyraziście w tak ważnym ob-

132
szarze, jakim jest ochrona zdrowia. W tej dziedzinie również upowszechnia
się model rynkowy, stymulowany reformą zdrowia.
Trzecim wielkim obszarem dystansu cywilizacyjnego są zaniedbania
w dziedzinie ekologii, które mogą grozić poważnym kryzysem w funkcjo-
nowaniu społeczeństwa niezależnie od wejścia do struktur unijnych. Do-
tyczy to przede wszystkim pitnej wody, ochrony lasów oraz zniszczeń
w systemie transportowym itp. Czwartym obszarem zaliczanym do dy-
stansu cywilizacyjnego jest niedostateczny rozwój samorządności na
różnych szczeblach zarządzania administracją publiczną 4. Reforma sa-
morządowa nie zapewnia dostatecznych środków finansowych lokalnej
władzy.
Władze samorządowe nie posiadaj ą pełnej wiedzy na temat istoty spo-
łeczności lokalnej i wynikających stąd konsekwencji dla układów samorzą-
dowych. Ponadto, jak wskazują obserwacje, władza samorządowa preferu-
je prywatę.
3. Dystans świadomościowy to jeden z największych niedostosowań polskich
do wymogów UE. W tym dominującym dystansie znaczny udział ma świado-
mość antyrynkowa w społeczeństwie. Dla wielu jeszcze grup społecznych rynek
postrzegany jest jako zło, które należy raczej zwalczać aniżeli do niego się przy-
stosować. Antyrynkowa świadomość pogłębiaj ą takie czynniki jak:
◆ niska ruchliwość społeczna;
◆ negatywne skutki związane z bezrobociem i niskimi dochodami, kształto-
wanymi terytorialnie;
◆ nadal znaczny zakres opiekuńczości państwa w obszarach, które nie po-
winny być przedmiotem zainteresowania jego instytucji.
Do dystansu świadomościowo-instytucjonalnego zalicza się ponadto trzy,
dość ważne, obszary:
◆ klientelizmu, który stanowi specyficzne powiązania biznesu z państwem,
ściślej z niektórymi grupami urzędników decydujących o zamówieniach pu-
blicznych, stanowiskach w aparacie rządowym i różnego rodzaju profitach;
◆ korupcja jako pochodna zjawiska klientelizmu, trudne od ocenienia
w skali kraju i różnorodna, tak zwana szara strefa;
◆ niewydolność systemu prawnego wzmacniająca w znacznym stopniu
wcześniej wymienione zjawiska5.
Zarysowany dystans Polski do UE skłania do sformułowania wątpliwo-
ści: czy i w jakim okresie możliwy jest do pokonania lub co najmniej zmi-
nimalizowania. Odpowiedź na te pytania jest niezwykle trudna, wymaga
między innymi posłużenia się swoistym instrumentarium, związanym
z rozwojem skokowym. Rozwój skokowy nie stanowi tylko konstrukcji teo-
retycznej, lecz posiada wiele ważnych i interesujących przykładów zarów-
no udanych jak i nieudanych. Rozwój skokowy nie jest procesem czysto
ekonomicznym, lecz stanowi kombinację rozwiązań politycznych i spo-
łecznych z ekonomicznymi.
W przypadku Polski rozwój skokowy wydaje się konieczny, gdyż samo wej-
ście do UE nie gwarantuje statusu równoprawnego z innymi krajami. Pomija-
jąc szczegółową analizę procesu rozwoju skokowego, można jednakże wy-
odrębnić pięć warunków, w jakich mogłyby zaistnieć w Polsce.

4
R. Przybyszewski, Współczesne standardy zarządzania administracją publiczną w polityce społeczno-ekonomic-
zne państwa, Olsztyn 2004
5
J. Kleer, Gospodarka polska wobec wyznań integracyjnych, w: Procesy dostosowania gospodarki polskiej do
kryteriów członkowskich UE, AE w Krakowie, Kraków — Tarnów, 2000, s. 22

133
1. Zdeterminowanie elit władzy ze wszystkich obszarów życia politycznego,
które zdecydowałyby, że taki rozwój Polski jest potrzebny i otrzyma dosta-
tecznie duże wsparcie ze strony wszystkich opcji politycznych.
2. Powinien zaistnieć konsensus społeczny wyrażony zgodą na koszty
związane ze wzrostem skokowym, które sprowadziłyby się do znacznego
zwiększenia stopy oszczędzania kosztem konsumpcji.
3. Konieczne jest tworzenie dostatecznie dogodnych warunków dopływu
kapitału zagranicznego z jednoczesną eliminacją różnego rodzaju barier nie
stanowiących istotnego zagrożenia dla interesów narodowych, ale stanowią-
cych barierę polityczno-świdomościową dla lokat kapitałowych w Polsce. Te
dogodne warunki muszą znaleźć oparcie w stabilizacji politycznej, trwałości
rozwiązań prawnych, maksymalne eliminowanie korupcji, poprawie infra-
struktury itd.
4. Rozwój dziedzin związanych z szybkim wzrostem kapitału wiedzy, a więc
rozwojem szkolnictwa głównie wyższego i zmianą polityki państwa w zakre-
sie subsydiowania i inwestycji w szkolnictwa wyższe, zarówno państwowe,
jak i niepaństwowe.
5. Niezbędne staje się zburzenie do końca starych struktur instytucjonal-
nych i charakterystycznych funkcji państwa minionej epoki. Bez tego nie bę-
dzie możliwe dostosowanie się do nowych zjawisk w świecie związanych
głównie z globalizacją, ale zarazem z funkcjonowaniem społeczeństwa post-
komunistycznego, a przede wszystkim z zakończeniem procesu transforma-
cji systemowej.
Ważny dla przyszłości Polski rozwój skokowy utrudniaj ą bariery dystansu-
jące w sferze integracyjnej z UE.
Zakładany rozwój skokowy wymaga jednak ogromnego zdyscyplinowania
społecznego i, co ważniejsze, akceptacji tak skomplikowanej ścieżki rozwo-
jowej. Najważniejsze w tym względzie wyzwania dla naszego kraju to skróce-
nie dystansu ekonomiczno-cywilizacyjnego dzielącego Polskę od UE w dro-
dze eliminowania ważnych strategicznie barier:
1. przezwyciężanie niskiej sprawności zarządzania państwem, regionem,
różnego typu instytucjami, a także przedsiębiorstwami. Wymagać to będzie
przyśpieszonych przekształceń w realizacji przemian w okresie skróconym,
a zarazem szybkiego dostosowania się do wymogów integracji.
2. niskiego poziomu innowacyjności gospodarki polskiej, który ma liczne
źródła zasługujące na wyodrębnienie:
◆ nakłady na badanie i rozwój liczone jako procent PKB; najważniejsze nie
tylko wśród krajów UE, ale także wśród pierwszej grupy kandydatów do UE;
◆ niskie nakłady wśród rodzimych przedsiębiorstw, co wynika zarówno
z ograniczoności kapitałowej, jak i krótkiego horyzontu działania, dla jakiego
przedsiębiorstwa podejmuj ą decyzje rozwojowe;
◆ znikoma akceptacja i zakorzenienie się reguł rynkowych wśród podmio-
tów gospodarczych;
◆ brak dostatecznego zaufania do elit politycznych, zarówno reprezentują-
cych opcję lewicową, jak i prawicową, a także centrową. Dotychczasowa
działalność partii politycznych, nie tylko nie reprezentuje nowoczesnego po-
dejścia do rozwoju gospodarczego, ale powiela stare modele, jakie obowią-
zywały w początkach formacji kapitalistyczno-rynkowej, a nie obowiązują
współcześnie — zwłaszcza w państwach rozwiniętych;
◆ brak koherentności między siłami rynku a rolę państwa, obecnie obowią-

134
zująca praktyka polega na rozwiązaniach przypadkowych zapatrzona jest
bardziej w przeszłość niż przyszłość;
◆ żadna z sił politycznych w kraju nie ma jasno sprecyzowanego stosunku
do procesów globalizacyjnych (przykładem tego dobitnym są spory dotyczą-
ce przejmowania banków przez kapitał zagraniczny).
W kontekście prowadzonych rozwiązań nasuwają się dwa zasadnicze pytania:
1. Co należy uczynić, by gospodarka polska mogła osiągnąć pożądany sto-
pień substytucyjności wobec rynku UE?
2. Czy członkostwo Polski w UE jest celem, czy środkiem do celu, mającym
na uwadze zwiększenie efektywności gospodarowania rzadkimi zasobami
w gospodarce otwartej?
Procesy integracyjne polskiej gospodarki z rynkiem UE można rozpatrywać
od strony dostosowań formalnych i realnych. Może się bowiem okazać w nie-
dalekiej przyszłości, że Polska wypełniwszy program pełnego dostosowania
się w zakresie norm prawnych, standardów czy struktur instytucjonalnych
oraz makroekonomicznych parametrów w zakresie inflacji, stuprocentowych
kredytów, długu publicznego i deficytu budżetowego będzie nieprzystosowa-
na do wymagań wewnętrznego podziału pracy, który również w przyszłości
będzie wyznaczać rytm oraz miejsce w procesach integracji gospodarczej.

135
Część druga
Kto zyskał, a kto traci?
(raporty)
Adam Sierzputowski
starosta powiatu olsztyńskiego
przewodniczący Konwentu Starostów Warmii i Mazur

Polskie samorządy powiatowe w Unii Europejskiej.


Pierwsze spostrzeżenia i uwagi
Siedem miesięcy od dnia wejścia Polski do Unii Europejskiej to zbyt krótki
okres, aby zabierać się za dokonywanie ocen funkcjonowania samorządów
w nowych warunkach. Nie oznacza to jednak, że nie należy na bieżąco ko-
mentować zdarzeń i zderzeń oczekiwań z rzeczywistością.
Warto przypomnieć w tym miejscu, jaki był stosunek większości samorzą-
dów do kwestii udziału Polski w Unii Europejskiej i czego samorządy oczeki-
wały oraz jakie obawy towarzyszyły rozważaniom oraz przygotowaniom sa-
morządów do nowej sytuacji zewnętrznej.
Na przestrzeni ostatnich piętnastu lat bez wątpienia prawo obywatelstwa
wypracowały sobie samorządy gminne. Pojawiające się od czasu do czasu
nieprawidłowości w działaniach niektórych gmin nie mogą przesłonić wielkie-
go dorobku tych struktur w najważniejszych dla obywateli dziedzinach. Wy-
starczy tu wymienić postępy w zakresie infrastruktury komunalnej, sprawne
funkcjonowanie szkolnictwa podstawowego i gimnazjalnego, czy też udział
samorządów we wspieraniu rozwoju organizacji pozarządowych.
Nieco inaczej przedstawia się sprawa samorządów powiatowych. Powstały
one po ośmiu latach pozytywnych doświadczeń gmin samorządowych. Po-
wstały po ostrej walce politycznej dotyczącej koncepcji zarówno podziałów
administracyjnych państwa, jak też struktur niezbędnych do sprawnego za-
rządzania. Powołane do życia powiaty spotkały się z niechęcią samorządów
gminnych, które uznały nowe podmioty samorządowe za konkurenta do pie-
niędzy i do prestiżu.
W tej sytuacji samorządy powiatowe stanęły przed bardzo trudnym zada-
niem udowodnienia racji swojego istnienia mimo niekorzystnego klimatu po-
litycznego, a zwłaszcza wobec braku finansowych możliwości niezbędnych
do kreatywnego i efektywnego działania.
Analiza struktur rządowych i samorządowych w krajach Unii wskazuje, że
w większości tych państw działa pośredni szczebel samorządowy pomiędzy
gminą a regionem. Zakres zadań i uprawnienia powiatów lub ich odpowied-
ników jest zróżnicowany, ale przeważnie większy niż u nas. W związku z tym
można oczekiwać, iż w ramach Unii rola i znaczenie samorządów powiato-
wych w Polsce będzie się umacniać.
Poparcie organów samorządowych — rad powiatów, zarządów i samych
starostów — dla idei integracji z Unią Europejską wynikało także z oczekiwa-
nych ułatwień w dostępie do środków pieniężnych przeznaczonych na reali-
zację projektów z zakresu zadań powiatowych.
Dochody wynikające z ustaw o dochodach jednostek samorządu terytorial-
nego — zarówno tej z 1998 r., jak też obecnej — pozwalają jedynie na finan-
sowanie kosztów działalności bieżącej na poziomie dalekim od optimum.
Konstrukcja źródeł dochodu powiatów jest tego rodzaju, że nie uwzględ-
nia środków na wydatki inwestycyjne. Bez środków zewnętrznych możliwo-

137
ści podejmowania przez powiaty decyzji inwestycyjnych są znikome lub
wręcz żadne.
Już na kilka lat przed przystąpieniem naszego Kraju do Unii zdawano sobie
sprawę z tego, że stopień wykorzystania środków unijnych zależeć będzie
w decydującej mierze od poziomu przygotowania samorządów oraz ich zdol-
ności do tworzenia koncepcji przekuwanych w konkretne projekty. Pewnym
przetarciem w tym zakresie i wstępnym egzaminem dla wielu samorządów
było ich uczestnictwo w ubieganiu się o środki z funduszy przedakcesyjnych.
Okazało się, iż samorządy poradziły sobie z tym zadaniem sprawniej niż
oczekiwano. Przy okazji wyszło na jaw, że w wielu przypadkach pogubiły się
struktury rządowe, wykazując nadmierny lęk przed odpowiedzialnością wo-
bec Brukseli, wyrażający się w komplikowaniu procedur ponad potrzebę.
Przykładem jest tu sprawa podatku VAT przy rozliczaniu projektów z progra-
mu SAPARD. Brak jasnego i zdecydowanego stanowiska resortu finansów,
a w ślad za tym podobna postawa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rol-
nictwa spowodowały, że wiele z prowadzonych procedur znajdzie swój finał
w sądach lub przed komisjami dyscypliny finansowej.
Prawdziwym egzaminem z przygotowania jednostek samorządowych są
i będą w najbliższej przyszłości wyniki uzyskiwane na polu walki o pieniądze
z funduszy strukturalnych.
Pierwsze doświadczenia studzą nieco entuzjazm wynikający z wcześniej-
szych sukcesów.
Okazuje się, że najlepiej radzą sobie — jak dotąd — jednostki największe,
zdolne do wykształcenia w ramach swoich struktur specjalnych zespołów
opracowujących kompleksowo projekty dotyczące głównie infrastruktury
technicznej.
Przed samorządami o mniejszym potencjale rysują się realne problemy
z przełamywaniem niechęci do podejmowania wspólnych działań, które ze
względu na skalę przedsięwzięć oraz z uwagi na szersze spojrzenie mogą
uzyskiwać wyższe notowania w ocenie ekspertów i przez to łatwiej zdobywać
zewnętrzne wsparcie finansowe.
Wcześniej czy później pojawi się dylemat dotyczący sensu rozwijania wła-
snych struktur zdolnych do opracowania kilku projektów w ciągu roku czy też
korzystania z wyspecjalizowanych jednostek zewnętrznych, którym można
zlecać wykonanie dowolnych prac projektowych.
Na początku tej drogi każdy samorząd ma ambicje do wykazania własnych
możliwości. Z chwilą gdy okaże się, że pieniędzy nie wystarcza dla wszyst-
kich chętnych, a wsparcie uzyskują tylko najbardziej finezyjnie sporządzane
wnioski — zmieni się też podejście jednostek samorządowych do systemu
przygotowywania aplikacji.
Wyrażone tu obawy i przewidywania mogą okazać się mniej wyrazisty-
mi w wyniku wyczerpania się możliwości finansowych samorządów do za-
bezpieczenia udziału własnego w konstrukcji finansowania poszczegól-
nych projektów. Pod tym względem najsłabszymi spośród samorządów
są samorządy powiatowe i one jako pierwsze zostaną wyeliminowane
z wyścigu po środki unijne. W następnej kolejności ten sam los spotka
wiele gmin wiejskich.
Na ten stan rzeczy, w odniesieniu do powiatów, decydujący wpływ wywiera
struktura i wielkość dochodów, w ramach której trudno wykształcić środki na
udział własny w finansowaniu inwestycji, a jeszcze trudniej na spłatę zacią-
gniętych kredytów inwestycyjnych.

138
Pomimo korzystnych zmian wprowadzonych nową ustawą o dochodach
jednostek samorządu terytorialnego, polegających na zmniejszeniu udziału
dotacji w strukturze dochodów na korzyść subwencji i innych dochodów wła-
snych, swoboda w dysponowaniu tymi dochodami jest ograniczana innymi
sposobami. Przykładem jest tu eliminowanie z udziału w podziale rezerwy
subwencji oświatowej tych powiatów, które część podstawowej subwencji
oświatowej zużyły na opłacenie wydatków w innych działach (poza oświatą).
Innym przykładem jest obniżanie dotacji celowej na domy pomocy społecz-
nej w przypadku zadysponowania części środków pochodzących z odpłatno-
ści mieszkańców tych domów na inne cele.
Istniejący system kształtowania dochodów powiatów w dalszym ciągu nie
sprzyja gospodarności i nie dopinguje samorządów powiatowych do podej-
mowania głębokich działań w zakresie restrukturyzacji poszczególnych
dziedzin.
W kontekście głównego tematu ciekawym przypadkiem są SP ZOZ-y, dla
których powiaty pełnią rolę organów założycielskich. Szpitale, jako samo-
dzielne podmioty, mogą ubiegać się bezpośrednio o środki pomocowe. Po-
wiat winien wówczas zabezpieczyć w swoim budżecie odpowiednią dotację
pokrywającą udział własny wnioskodawcy.
Na tym jednakże nie kończy się zaangażowanie powiatu. Warunkiem
uzyskania wsparcia finansowego przez szpital jest m. in. poręczenie po-
wiatu udzielone na 5 lat w wysokości równej przyznanej pomocy. Udzie-
lone poręczenie wpływa na wysokość wskaźnika obrazującego zadłuże-
nie względem dochodów i ogranicza możliwość zaciągania innych zo-
bowiązań.
Większość zadań inwestycyjnych podejmowanych przez samorządy posia-
da bezpośredni związek z likwidacją barier ograniczających rozwój gospo-
darczy określonych obszarów, a właściwie rozwój społeczności zamieszkują-
cych dane obszary.
Część podmiotów gospodarczych wyraża wolę współuczestnictwa w two-
rzeniu projektów i ich finansowaniu. Nie trzeba tu uzasadniać roli i wagi takich
deklaracji dla ogólnego bilansu potrzeb i możliwości finansowych. Niestety,
jak dotąd brak regulacji ustawowych w tym zakresie stanowi poważne ogra-
niczenie w wykorzystywaniu potencjalnych rozwojowych możliwości społecz-
ności lokalnych.
Starania o zewnętrzne środki finansowe mają szansę tylko w przypadku
zgodności projektowanych rozwiązań z przyjętą strategią rozwoju wojewódz-
twa. Wraz z Unią pojawił się wymóg zupełnie nowego opracowania plani-
stycznego pod nazwą Plan Rozwoju Lokalnego. Dokument ten wymagany
przy wnioskach zarówno gmin jak i powiatów, został wprowadzony w życie
bocznym wejściem. Wcześniej nasze ustawodawstwo nie obligowało samo-
rządów do tego typu opracowań.
Wydaje się, że w odniesieniu do powiatów, które przecież w ramach swoich
zadań nie obejmują całości życia społecznego i gospodarczego, plany roz-
woju lokalnego są lepszym rozwiązaniem niż strategie rozwoju.

Formułowanie końcowych wniosków wypływających z pierwszych obser-


wacji zachowań różnych podmiotów uczestniczących w procesach związa-
nych z Unią Europejską na podstawie faktów z kilku miesięcy jest praktycz-
nie nieuzasadnione. W istniejących okolicznościach można mówić raczej

139
o przypuszczeniach i tak należy traktować zestaw wniosków i uwag koń-
czących rozważania na temat zachowań samorządów powiatowych po da-
cie 1 maja 2004 r.
Pierwszą, generalną uwagą jest stwierdzenie, że warunki dyktowane przez
Brukselę nie zaskoczyły samorządów. Stan ich przygotowań i stopień zrozu-
mienia narzuconych procedur okazał się wyższy od sygnalizowanego
we wcześniejszych ocenach.
Druga uwaga, najważniejsza z perspektywicznego punktu widzenia, doty-
czy możliwości finansowych samorządów powiatowych warunkujących ubie-
ganie się o środki unijne. Można zdecydowanie stwierdzić, że obecny system
kształtowania dochodów tej grupy samorządów nie uwzględnia wyzwań,
przed jakimi je postawiono. Bez daleko idących zmian systemowych w prze-
ciągu 2-3 lat samorządy powiatowe przestaną być podmiotem ubiegającym
się o pieniądze unijne z powodu braku możliwości zapewnienia udziału wła-
snego.
Kolejna uwaga dotyczy straty okazji do nawiązywania i kształtowania part-
nerstwa publiczno-prywatnego wraz z rozpoczęciem procedur związanych ze
składaniem wniosków. Samorządy dysponując wyłącznie własnymi środka-
mi, szybko stracą oddech i gdy pojawi się prawna możliwość współfinanso-
wania ze strony podmiotów prywatnych, samorządy nie będą już w stanie
podjąć się tego partnerstwa.

140
dr Tadeusz Ścibek
dyrektor Urzędu Statystycznego w Olsztynie

Obraz regionu w liczbach po sześciu miesiącach


w Unii Europejskiej
Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej w województwie warmińsko-mazu-
rskim zanotowano szereg zmian zarówno w sferze społecznej, jak i gospodarczej.
Podkreślić należy, że okres, jaki upłynął od przystąpienia naszego kraju do
Unii Europejskiej i przyjęty dla potrzeb niniejszego opracowania — 6 miesię-
cy — stanowi poważną barierę, ograniczającą pełną prezentację wskaźników
służących ocenie aktywności regionu.

Obszary, w których zmiany są zauważalne, to:


1) inflacja;
2) sytuacja na rynku rolnym;
3) zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw;
4) liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia;
5) wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw;
6) produkcja sprzedana przemysłu;
7) budownictwo mieszkaniowe;
8) sprzedaż detaliczna i hurtowa;
9) ruch graniczny;
10) wyniki finansowe przedsiębiorstw;
11) zmiany w rejestrze podmiotów gospodarki narodowej.

1. Inflacja
W województwie wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja)
w drugim kwartale br. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłe-
go był wyższy o 3,5%. Rosły przede wszystkim ceny żywności, głównie mię-
sa, tłuszczów zwierzęcych, ryżu oraz cukru. Tendencja wzrostu ceny paliwa
od początku roku do maja została zahamowana w następnych miesiącach,
ponowny wzrost zanotowano w październiku.
W maju br. obniżyły się opłaty w zakresie łączności, w tym szczególnie za
usługi internetowe.
Po podwyżce cen warzyw i owoców w maju br. zaobserwowano ich sezo-
nowy spadek od sierpnia.
W sierpniu spadła również cena drobiu i spadek ten utrzymywał się do paź-
dziernika. W październiku staniało także mięso wołowe.
W kraju w okresie styczeń-październik br. odnotowano wzrost cen towarów
i usług konsumpcyjnych w stosunku do ubiegłego roku o 4,0%.

2. Sytuacja na rynku rolnym


Na rynku rolnym w okresie od maja do października br. przeciętne ceny
większości produktów pochodzenia roślinnego i zwierzęcego na targowi-
skach kształtowały się powyżej poziomu sprzed roku i to zarówno w kraju, jak
i w województwie.

141
Przeciętne ceny pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa uzyskiwane przez rolni-
ków na targowiskach od maja do sierpnia br. były wyższe niż notowane rok
wcześniej, ale już we wrześniu i październiku ceny zbóż obniżyły się w porów-
naniu z analogicznym okresem 2003 r.
Ceny targowiskowe ziemniaków do lipca oraz we wrześniu nie osiągały po-
ziomu sprzed roku, natomiast w sierpniu i październiku były wyższe niż ubie-
głoroczne. Ceny skupu pszenicy i żyta (bez ziarna siewnego) wzrastały do lip-
ca, po czym od sierpnia kształtowały się na poziomie niższym niż rok wcze-
śniej. Ceny krajowe produktów roślinnych wykazywały podobne tendencje.
Produkcja zwierzęca kształtowała się głównie pod wpływem spadku pogło-
wia trzody chlewnej i bydła. W końcu lipca br. pogłowie trzody chlewnej było
o 5,0% mniejsze niż w lipcu ub. r. (w kraju o 8,7%). W skali roku pogłowie trzo-
dy chlewnej zmniejszyło się we wszystkich grupach wiekowo-użytkowych.
Pogłowie bydła w czerwcu w porównaniu z danymi uzyskanymi przed rokiem
było mniejsze o 1,4% (w kraju o 2,5%).
Przeciętne ceny targowiskowe zwierząt gospodarskich przeważnie były
wyższe niż rok wcześniej. Najbardziej wzrosły ceny prosiąt na chów, osiąga-
jąc w październiku 119 zł za sztukę, o 37,5% wyższą niż w tym samym mie-
siącu poprzedniego roku i o 1,8% wyższą niż
w poprzednim miesiącu. Także w kraju ceny prosiąt na chów wzrosły naj-
bardziej, przy czym najwyższe były we wrześniu, kiedy to płacono 120 zł za
sztukę, czyli o 40,7% więcej w stosunku do ubiegłego roku.
Po wstąpieniu Polski do Unii wzrosły także ceny targowiskowe żywca rzeźnego.
Cena żywca wieprzowego wzrastała sukcesywnie w poszczególnych miesiącach,
osiągając najwyższą wartość w październiku — 4,62 zł za kg, tj. o 37,5% więcej niż
przed rokiem. Również w październiku najwyższa była cena żywca wołowego (bez
cieląt) — 2,62 zł za kg, czyli w porównaniu z takim samym miesiącem 2003 r., na-
stąpił wzrost o 63,8%. Krajowe ceny żywca były również wyższe niż ubiegłoroczne.
W skupie w województwie warmińsko-mazurskim w okresie od maja do
października br. w porównaniu z rokiem poprzednim zanotowano duży wzrost
cen żywca rzeźnego wołowego (bez cieląt). Największą dynamikę tych cen
zanotowano w lipcu, kiedy to przekroczyły poziom sprzed roku o 63,9%. Ce-
ny skupu żywca wieprzowego wzrosły średnio o ponad 30%.
Od czerwca br. na wysokim poziomie utrzymuje się wskaźnik opłacalności
tuczu trzody chlewnej, który w październiku wyniósł 11,5 (w kraju 11,1), tj.
o 40,1% więcej niż rok wcześniej.

3. Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw


Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w okresie od maja do
października br. miało tendencję wzrostową. W maju 2004 r. wyniosło 129,4
tys. osób i było o 0,4% wyższe niż miesiąc wcześniej. W październiku br. by-
ło wyższe o 0,5% niż w maju 2004 r. oraz o 0,2% wyższe niż w analogicznym
miesiącu roku ubiegłego.
W kraju przeciętne zatrudnienie przez pierwsze trzy miesiące 2004 r. pozo-
stawało na zbliżonym poziomie, a w kwietniu, maju i czerwcu wzrosło.
W województwie warmińsko-mazurskim wzrost przeciętnego zatrudnienia
związany był ze wzrostem zatrudnienia w sektorze prywatnym. W sektorze
publicznym zatrudnienie zmniejszyło się.
W okresie dziesięciu miesięcy br. przeciętne zatrudnienie w sektorze przed-
siębiorstw było wyższe o 0,3% niż przed rokiem. W kraju w tym okresie prze-

142
ciętne zatrudnienie zmniejszyło się o 0,9% w porównaniu do analogicznego
okresu roku ubiegłego.

4. Liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia


Jednocześnie przy wzroście przeciętnego zatrudnienia nastąpił spadek
bezrobocia. W okresie od maja do października 2004 r. liczba bezrobotnych
i stopa bezrobocia zmniejszyły się. Na koniec maja 2004 r. liczba bezrobot-
nych wyniosła 162,1 tys. osób, w czerwcu wzrosła o 0,4%. Natomiast w kolej-
nych miesiącach spadała i w październiku wyniosła 157,9 tys. osób, tj. o 0,3%
mniej niż w miesiącu poprzednim i o 3,6% mniej niż przed rokiem.
W kraju liczba bezrobotnych według stanu na koniec października br.
zmniejszyła się o 3,9% w porównaniu z październikiem ub.r.
Przyczyną spadku bezrobocia było zwiększenie się liczby osób wyrejestro-
wanych z ewidencji urzędów pracy. W okresie od maja do października 47,5%
ogółu wyrejestrowanych stanowiły osoby wykreślone z ewidencji z powodu
podjęcia pracy (o 9,1% mniej niż w ub.r.).
Stopa bezrobocia w maju wynosiła 29,2% i do października zmniejszyła się
o 0,6 pkt., osiągając poziom 28,6%. W kraju stopa bezrobocia zmniejszyła się
o 0,8 pkt., tj. z 19,5% w maju br. do 18,7% w październiku.

5. Wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw


Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w okre-
sie od maja do października br., podobnie jak w pierwszych czterech miesią-
cach br., wykazywało pewne wahania, jednakże nie daje się zauważyć stałych
tendencji. W październiku 2004 r. wynosiło 1956,57 zł. W okresie dziesięciu
miesięcy było o 0,8% wyższe niż przed rokiem, natomiast w kraju o 4,5%.

6. Produkcja sprzedana przemysłu


Od maja nastąpił wzrost cen w związku ze wzrostem podatku VAT na nie-
które towary, co mogło mieć wpływ na wysokość sprzedaży produkcji i usług
w poszczególnych rodzajach działalności gospodarczej.
W okresie od maja do października 2004 r. produkcja sprzedana przemysłu
wyniosła 7682,0 mln zł (w bieżących cenach bazowych) i w porównaniu z ta-
kim samym okresem poprzedniego roku wzrosła o 0,5% (w stałych cenach
bazowych).
W przetwórstwie przemysłowym nastąpił wysoki wzrost sprzedaży
w działach:
◆ produkcja wyrobów z metali o 58,3%;
◆ produkcja drewna i wyrobów z drewna oraz ze słomy i wikliny o 24,5%;
◆ produkcja mebli; pozostała działalność produkcyjna o 18,8%.
W tym czasie w dziale produkcja artykułów spożywczych i napojów nie zo-
stał osiągnięty poziom sprzedaży sprzed roku — spadek wyniósł 4,9%. Spo-
wodowany został mniejszym popytem na artykuły spożywcze (wysoki wzrost
cen np. cukru i mięsa wołowego i wieprzowego).
Wprowadzenie wyższych stawek podatku VAT na materiały budowlane mia-
ło wpływ na wzrost wartości sprzedaży produkcji budowlano-montażowej.
Sprzedaż produkcji zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane
w okresie maj-październik 2004 r. wyniosła 885,5 mln zł i zmniejszyła się
o 0,4% w odniesieniu do takiego samego okresu poprzedniego roku.
W ogólnej wartości sprzedaży (642,3 mln zł) 72,5% stanowiła produkcja bu-

143
dowlano-montażowa. Jej wartość była większa o 1,8% niż przed rokiem.
Wzrost produkcji budowlano-montażowej odnotowały tylko przedsiębior-
stwa zajmujące się wznoszeniem obiektów budowlanych inżynierii lądowej
i wodnej (o 7,3%). Pozostałe grupy przedsiębiorstw budowlanych nie osią-
gnęły poziomu produkcji sprzed roku.

7. Budownictwo mieszkaniowe
W województwie warmińsko-mazurskim od maja do października oddano
do użytku 1879 mieszkań, tj. o 43,7% mniej niż przed rokiem (w kraju spadek
o 54,1%).
W tym czasie wydano pozwolenia na budowę 1988 mieszkań, tj. o 12,2%
mniej niż przed rokiem.
Od maja do października br. rozpoczęto budowę 2013 mieszkań, co w po-
równaniu z takim samym okresem 2003 r. oznacza wzrost o 15,8%.

8. Sprzedaż detaliczna i hurtowa


Sprzedaż detaliczna zrealizowana przez przedsiębiorstwa handlowe i nie-
handlowe w okresie maj-październik 2004 r. wyniosła 2393,4 mln zł i była
o 9,6% większa niż przed rokiem.
Sprzedaż towarów w przedsiębiorstwach handlowych w tym czasie wynio-
sła 2050,0 mln zł i stanowiła 85,7% sprzedaży detalicznej. Zrealizowana
sprzedaż w tych przedsiębiorstwach była o 11,9% większa niż przed rokiem.
Sprzedaż hurtowa zrealizowana przez przedsiębiorstwa handlowe w okre-
sie maj-październik br. stanowiła wartość 2713,1 mln zł i wzrosła w porówna-
niu z takim samym okresem poprzedniego roku o 36,8%.

9. Ruch graniczny
Od maja do października 2004 r. w porównaniu do analogicznego okresu
ubiegłego roku liczba osób przekraczających granicę zwiększyła się o 21,5%,
z tego Polaków o nieco ponad 30%, a cudzoziemców o około 9%.
W okresie tym codziennie odprawiano 10,7 tys. osób, tj. o 1,9 tys. więcej niż
przed rokiem.

10. Wyniki finansowe przedsiębiorstw


W okresie styczeń-wrzesień 2004 r. badane przedsiębiorstwa (o liczbie pra-
cujących powyżej 49 osób) odnotowały lepsze wyniki finansowe niż w analo-
gicznym okresie ubiegłego roku. Utrzymuje się większy wzrost przychodów
z całokształtu działalności (o 12,2%) niż kosztów ich uzyskania (o 10,9%), co
wpływa na poprawę rentowności. Wynik finansowy brutto ukształtował się na
poziomie 843,4 mln zł i był wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego
roku (o 36,4%).
Po uwzględnieniu obowiązkowych obciążeń wyniku finansowego, wśród
których przeważającą część stanowił podatek dochodowy, wynik finansowy
netto ukształtował się na poziomie 711,7 mln zł, tj. o 60,6% wyższym niż rok
wcześniej. Strata netto wyniosła 59,8 mln zł, zaś zysk netto 771,5 mln zł. Zysk
netto wykazało 74,9% spośród 495 badanych przedsiębiorstw, a ich udział
w przychodach wyniósł 86,3%.
Poprawie uległa większość podstawowych wskaźników ekonomiczno-finansowych.
Wskaźnik poziomu kosztów z całokształtu działalności wyniósł 94,2% wobec 95,3%
przed rokiem (w kraju: 93,8% wobec 96,8%), zaś wskaźnik rentowności ze sprzedaży

144
był o 0,6 pkt. procentowego wyższy niż przed rokiem i wyniósł 6,1% (w kraju 6,4%).
Wskaźnik płynności finansowej I stopnia wzrósł z 20,5% do 21,3% (w kraju zwiększył
się z 21,7% do 28,7%), przy czym przyjmuje się, że nie powinien on być mniejszy niż
20%. Wskaźnik płynności finansowej II stopnia nie osiągnął wartości uznawanej za
optymalną i zmniejszył się w stosunku do danych sprzed roku o 5,0 pkt. procentowych,
kształtując się na poziomie 91,8% (w kraju wzrósł z 84,4% do 95,1%). Obciążenia obo-
wiązkowymi zmniejszeniami wyniku finansowego zmniejszyły się z 28,3% do 15,6%.
Zwiększył się stan zobowiązań zarówno długo-, jak i krótkoterminowych.
Dynamika wzrostu nakładów inwestycyjnych na środki trwałe w wojewódz-
twie (dotyczy przedsiębiorstw o liczbie pracujących powyżej 49 osób)
w pierwszym półroczu 2004 r. w stosunku do pierwszego półrocza ub.r. wy-
niosła 36,6%, zaś w okresie trzech kwartałów br. w porównaniu z analogicz-
nym okresem 2003 r. 26,2%.
W dwóch pierwszych kwartałach 2004 r. w większości krajów Unii Europejskiej
odnotowano wzrost nakładów brutto na środki trwałe w skali roku. Spośród kra-
jów charakteryzujących się najniższą dynamiką w latach poprzednich, negatyw-
ne tendencje w 2004 r. utrzymały się w Niemczech, natomiast w Portugalii i Pol-
sce obserwowano przyspieszenie tempa wzrostu nakładów inwestycyjnych.

11. Zmiany w rejestrze podmiotów gospodarki narodowej


W liczbie podmiotów gospodarki narodowej następowały niewielkie zmiany.
Liczba podmiotów w poszczególnych miesiącach br. zmniejszała się, jedynie
w czerwcu odnotowano 0,2% wzrost. Największy spadek wystąpił w lipcu
o 0,6% i październiku o 0,3% w porównaniu z analogicznymi miesiącami ub.r.
W tym czasie z miesiąca na miesiąc wzrastała liczba osób prawnych, nato-
miast liczba osób fizycznych zmniejszała się. Spadła liczba przedsiębiorstw
państwowych i spółdzielni, natomiast wzrosła liczba spółek handlowych.

Wnioski
Podsumowując, największe zmiany w województwie warmińsko-mazurskim
po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej to:
◆ wzrost cen transportu (spowodowany wzrostem cen paliwa), a w następ-
stwie — wzrost cen artykułów spożywczych, m. in. mięsa, masła, cukru, ryżu.
Na wzrost wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych wpłynęła również
zmiana stawek podatku VAT, m.in. na materiały budowlane i odzież dziecięcą,
◆ spadek opłat w zakresie łączności, w tym szczególnie za usługi internetowe,
◆ wzrost cen targowiskowych żywca rzeźnego oraz cen skupu żywca rzeź-
nego wołowego,
◆ wysoki poziom wskaźnika opłacalności tuczu trzody chlewnej,
◆ spadek liczby bezrobotnych i stopy bezrobocia,
◆ wzrost produkcji sprzedanej w działach przetwórstwa przemysłowego,
◆ wzrost wartości sprzedaży produkcji budowlano-montażowej, spowodowa-
ny wprowadzeniem wyższych stawek podatku VAT na materiały budowlane,
◆ wzrost wartości sprzedaży detalicznej i hurtowej,
◆ zwiększenie się liczby osób przekraczających granicę kraju na przej-
ściach granicznych w województwie,
◆ nieznaczne polepszenie wskaźników ekonomiczno-finansowych działal-
ności przedsiębiorstw o liczbie pracujących powyżej 49 osób.

145
Aleksander Dziedzic
zastępca dyrektora
Agencji Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa
Oddział w Olsztynie

Euro na wsi — czyli raport o dopłatach bezpośrednich


Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej pociągnęło za sobą zmiany w po-
lityce i gospodarce. Szczególnie zauważalne są zmiany w rolnictwie. Jest
ono tą dziedziną gospodarki, która wymaga gruntownych zmian. Pociąga
to za sobą potrzebę przekazania polskiej wsi środków pieniężnych po-
trzebnych na jej restrukturyzację i modernizację. Rola instytucji płatniczej
oraz wdrożeniowej dla programów zmieniających polskie rolnictwo zosta-
ła powierzona Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Przy po-
mocy jej struktur regionalnych i powiatowych realizowane jest unowocze-
śnianie polskiej wsi.
Jednym z ważniejszych mechanizmów dofinansowywania rolnictwa jest
system jednolitej płatności obszarowej, tzw. płatności bezpośrednich.
Jest on nowym rozwiązaniem, dotychczas niestosowanym w obecnych
państwach członkowskich Unii Europejskiej. System ten będzie funkcjo-
nował przez trzy pierwsze lata członkostwa, z możliwością przedłużenia
o kolejne lata. Płatności będą wypłacane na wszystkie grunty rolne utrzy-
mane w dobrej kulturze rolnej z zachowaniem wymogów ochrony środo-
wiska. Ich poziom wynosi 55%, 60% i 65% w latach 2004, 2005 i 2006
w stosunku do poziomu wsparcia rolnictwa w Unii Europejskiej. Płatności
bezpośrednie przysługują producentom rolnym posiadającym grunty rol-
ne o powierzchni powyżej 1 ha, z tym że powierzchnia działek rolnych
wchodzących w skład gospodarstwa nie może być mniejsza niż 0,1 ha.
Oprócz jednolitej płatności obszarowej stosuje się również płatności uzu-
pełniające do powierzchni określonych roślin uprawowych w 2004 r. Obejmu-
ją one następujące sektory:
— I sektor: inne rośliny — zboże, strączkowe, motylkowe itp. — określone
corocznie przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia,
— II sektor: chmiel.
Oprócz wyżej wymienionych form pomocy dla rolnictwa, przewidziane
jest również wsparcie działalności rolniczej na obszarach o niekorzyst-
nych warunkach gospodarowania (ONW). Pomoc ta ma kompensować
utrudnienia w prowadzeniu gospodarstw rolnych na terenach trudnych
w uprawie, przez co powinna przeciwdziałać wyludnianiu się obszarów
wiejskich i zatracaniu ich rolniczego charakteru. Wykaz obszarów ONW
określa rozporządzenie Rady Ministrów.
W regionie warmińsko-mazurskim znajduje się 52072 gospodarstw rol-
nych powyżej 1 h, z tego wnioski o wpis do ewidencji złożyło 46417, a wnio-
ski o płatność 41922 gospodarstwa. Przewidywana wartość dopłat z tytułu
płatności jednolitej wyniesie 198 784 103 zł, a przewidywana wartość dopłat
z tytułu płatności uzupełniającej wyniesie 261 213 048 zł. Niemała kwota
wpłynie również z tytułu dopłat do wspierania działalności rolniczej na ob-
szarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) — 71

146
1648,93 zł. Łączna przewidywana wartość dopłat wyniesie 531 162 045 zł.
Od 18 października br. rozpoczęły się wypłaty związane z realizacją płatno-
ści obszarowych. Na koniec listopada zrealizowano ok. 150 mln złotych
przewidywanych dopłat.
Oprócz płatności obszarowych istotną rolę w zmianie oblicza pol-
skiej wsi odegrał Specjalny Akcesyjny Program na Rzecz Rolnictwa
i Rozwoju Obszarów Wiejskich — SAPARD. Rolnicy, będący jedną z kil-
ku grup beneficjentów, na modernizację gospodarstw specjalizujących
się w produkcji zwierząt rzeźnych oraz przedsięwzięcia służące zwięk-
szeniu różnorodności produkcji gospodarstw rolnych podpisali
z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 376 umów na kwo-
tę 19 416 926 zł.
Również inne działania z programu SAPARD wpływały na unowocze-
śnienie wsi. W działaniu zmierzającym do poprawy przetwórstwa i mar-
ketingu artykułów rolnych i rybnych Agencja podpisała 80 umów na
kwotę 108 488 704 zł. W działaniu wpływającym na rozwój i poprawę in-
frastruktury obszarów, którego beneficjentami były jednostki samorzą-
du terytorialnego, podpisano 146 umów na kwotę 75 672 820 zł. Rów-
nież z działania mającego na celu różnicowanie działalności gospodar-
czej na obszarach wiejskich podpisano 303 umowy na kwotę 25 237
946 zł. Z chwilą wstąpienia Polski do Unii Europejskiej wygasł program
SAPARD. W chwili obecnej Agencja monitoruje realizację trwających
działań programu.
Od 1 maja br. zaczęły być wdrażane Fundusze Strukturalne: Sektorowy
Program Operacyjny — „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościo-
wego oraz rozwoju obszarów wiejskich”, „Rybołóstwo i przetwórstwo ryb”
oraz Plan Rozwoju Obszarów Wiejskich.
W SPO „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz roz-
wój obszarów wiejskich” na dzień 3.12.2004 r. ilość wniosków i wnioskowane
kwoty przedstawiają się następująco:

Nazwa działania Ilość Wnioskowana kwota


wniosków (w PLN )
1.1. Inwestycje w gospodarstwach rolnych 95 14 870 390,18
1.2 Ułatwianie startu młodym rolnikom 215 10 750 000,00
1.5 Poprawa przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych 6 12 259 939,00
2.1 Przywracanie potencjału produkcji leśnej zniszczonego 6 8 924 298,31
naturalną katastrofą i/lub pożarem oraz wprowadzenie
odpowiednich instrumentów zapobiegawczych
2.4 Różnicowanie działalności rolniczej i zbliżonej do 7 464 720,00
rolnictwa w celu zapewnienia różnorodności działań lub
alternatywnych źródeł dochodów
2.6 Rozwój i ulepszanie infrastruktury technicznej 3 33 312,00
związanej z rolnictwem
RAZEM 332 47 302 659,49

W SPO „Rybołówstwo i przetwórstwo ryb” ilość wniosków i wnioskowane


kwoty przedstawiają się następująco:

147
Nazwa działania Ilość wniosków Wnioskowana
kwota ( w PLN )
1. Dostosowanie nakładu 12 2 506 235,99
połowowego do zasobów -
Złomowanie statków rybackich
3.2. Chów i hodowla ryb 1 190 000,00
3.4. Przetwórstwo i rynek rybny 1 77 533,00
RAZEM 14 2 773 768,99

W PROW liczba wniosków i wnioskowane kwoty przedstawiają się na-


stępująco:

Nazwa działania Ilość wniosków Wnioskowana kwota (wPLN)


Renty strukturalne 728 1 162 717,54
Zalesianie 19 866 732,90
Programy 226 3 241 870,00
rolnośrodowiskowe, w tym:
- rolnictwo ekologiczne 221
- utrzymanie łąk 2
ekstensywnych
- tworzenie stref buforowych 2
- zachowanie lokalnych ras 1
zwierząt gospodarskich
RAZEM 968 5 271 320,44

Obserwując zainteresowanie samych rolników, jak również instytucji pracu-


jących na rzecz wsi, należy stwierdzić, że istnieje duże zapotrzebowanie na
fundusze unijne, co dobrze rokuje przeobrażeniom, jakie będą zachodziły na
wsi, przez co różnice między rolnictwem polskim a rolnictwem państw daw-
nej „piętnastki” będą się szybko zmniejszać.

148
Bogdan Aleksiejczuk
Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza

Analiza porównawcza dochodowości w latach 2003 i 2004


na podstawie gospodarstwa rolnego wielkotowarowego o dużej
intensyfikacji produkcji roślinnej i zwierzęcej w świetle
korzyści i strat w pierwszym roku wstąpienia Polski
do Unii Europejskiej
1. Cel opracowania
Celem niniejszego opracowania jest wykazanie na przykładzie konkretnego
gospodarstwa w województwie warmińsko-mazurskim, w gminie Bartoszyce,
ile gospodarstwo to zyskało w roku 2004 w wyniku wstąpienia Polski do Unii
Europejskiej.

2. Opis gospodarstwa rolnego


Gospodarstwo położone jest w gminie Bartoszyce, w miejscowości Osieka,
6 km od miasta Bartoszyce. Posiada dobre gleby, głównie klasy IIIb i IV a.

Powierzchnia ogólna — 212,66 ha.


Użytki rolne — 197,31 ha, w tym:
grunty orne — 142,55 ha;
użytki zielone — 37,74 ha.
Ogólna powierzchnia paszowa wynosi 54,56 ha.
Powierzchnia roślin towarowych wynosi ok. 130 ha, w tym, oprócz ro-
ślin zbożowych, istotne znaczenie ma uprawa buraków cukrowych w ilo-
ści ok. 26 ha.
Gospodarstwo prowadzi intensywną produkcję upraw polowych oraz pro-
dukcję zwierzęcą. Plony pszenicy ozimej wynoszą ok. 6 ton/ha, a wydajność
mleka, od 52 krów, przekracza 7000 litrów rocznie od krowy. Dodatkowo,
w gospodarstwie sprzedaje się rocznie ok. 150 tuczników.
Gospodarstwo korzysta z usług przy zbiorze kukurydzy na kiszonkę oraz
zbiorze i transporcie buraków cukrowych.

3. Metodyka
Do celów porównawczych w produkcji roślinnej przyjęto do analizy uśred-
nione plony z lat 2003 i 2004 oraz podobną strukturę zasiewów. Natomiast dla
każdego roku wyliczono uzyskane ceny średnie dla poszczególnych produk-
tów. Przy dochodowości uwzględniono subwencje państwa (dopłaty do pro-
dukcji ANR), płatności obszarowe w 2004 roku, a także doliczony do sprze-
danej produkcji rolnej podatek VAT.

4. Analiza ekonomiczna
W tabeli 1 zamieszczono zestawienie przychodów i kosztów w ujęciu, dają-
cym możliwość wykazania wpływu cen, podatku VAT, dopłat obszarowych
i do produkcji, na dochodowość gospodarstwa.

149
Tab.1 Analiza porуwnawcza rachunku zyskуw i strat
w latach 2003 i 2004 roku
2003 rok 2004 rok
Jedn.
Wyszczególnienie Iloœæ Cena Cena
miary
netto Wartoњжzі netto Wartoњжzі

PRZYCHODY
Pszenia ozima 62,56 ha ton 375 440 165 158 410 153 898
+ dop³at ARR 375 120 45 043 x x
+ VAT 3% x x x 4 955 x x
+ VAT 5% x x x x x 7 695
+ dop³ata obszarowa ha 62,56 x x 503,31 31 487
Pszen¿yto oz. 46,71 ha ton 257 400 102 762 370 95 055
+ VAT 3% x x x 3 083 x x
+ VAT 5% x x x x x 4 753
+ dop³ata obszarowa ha 46,71 x x 503,31 23 510
Jêczmieñ jary 3,20 ha ton 16 420 6 720 380 6 080
+ VAT 3% x x x 202 x x
+ VAT 5% x x x x x 304
+ dop³ata obszarowa ha 3,20 x x 503,31 1 611
Buraki cukrowe 25,73 ha ton 1 158 117 135 468 197 228 096
+ VAT 3% x x x 4 064 x x
+ VAT 5% x x x x x 11 405
+ dop³ata obszarowa podstawowa ha 25,73 x x 292,78 7 533
Kukurydza na zielonkê
doplata obszarowa podstawowa ha 14,69 x x 292,78 4 301
Mieszanka zbo¿owa
dop³ata obszarowa ha 2,13 x x 503,31 1 072
Traw³w u¿ytki zielone
dop³ata obszarowapodstawowa ha 37,74 x x 503,31 18 995
Ugór czarny
dop³ata obszarowa podstawowa ha 4,35 x x 292,31 1 272

Mleko litr 364 000 0,95 345 800 1,15 418 600
+ VAT 3% x x x 10 374 x x
+ VAT 5% x x x x x 20 930
- dop³aty ANR zas 4 mies.w 2004 x x x 25 480 x 7 583
¯ywiec wo³owy kg 6000 2,70 16 200 4,50 27 000
+ VAT 3% x x x 486 x x
+ VAT 5% x x x x x 1 350
Brakowanie krów na poziomie 25% szt 13 750,00 9 750 1 500 19 500
+ VAT 3% x x x 293 x x
+ VAT 5% x x x x x 975
Tuczniki kg 15120 2,90 43 848 4,00 60 480
+ VAT 3% x x x 1 315 x x
+ VAT 5% x x x x x 3 024
Maciory kg 750 1,80 1 350 2,50 1 875
+ VAT 3% x x x 41 x x
+ VAT 5% x x x x x 94

RAZEM PRZYCHODY 922 392 1 158 476

150
151
Tabela 2. Porównanie cen netto produktów rolnych

Ceny produktów
W tabeli 2 wskazano, iż w 2004 gospodarstwo uzyskało od 7-10% niższe
ceny zbóż, w stosunku do roku 2003, wzrosły natomiast ceny buraków cukro-
wych aż o 67%, mleka o 21%, żywca wołowego o 67% i wieprzowiny o 38%.
Spowodowane jest to głównie otwarciem rynków Unii Europejskiej.

Tabela 3. Dochody ogółem roślin towarowych w przeliczeniu na 1 ha

W ogólnym rozrachunku przychody uzyskane z 1 ha uprawy roślin towaro-


wych, przy uwzględnieniu płatności obszarowych i 5% podatku VAT, wzrosły
o 34% w stosunku do roku 2003 (tab. 2). Decydujący wpływ na to miały ceny
buraków cukrowych. Jedynie na uprawie pszenicy konsumpcyjnej uzyskano
dochody o 10% niższe w stosunku do roku ubiegłego.
Można uznać, że spadek cen roślin zbożowych w 2004 roku rekompen-
sują dopłaty obszarowe. Wyjątkiem jest tu intensywna uprawa pszenicy
konsumpcyjnej, która stała się znacznie mniej opłacalna w stosunku do ro-
ku poprzedniego.

152
Tabela 4. Rozliczenie podatku VAT dla rolnika ryczałtowego

Podatek VAT
Porównując poniesione koszty związane z podatkiem VAT w formie rozli-
czenia, jako rolnik ryczałtowy, należy stwierdzić, iż w roku 2003 uzyskano
prawie bilans zerowy a w 2004 roku VAT odzyskany nieznacznie przewyż-
szał zapłacony (tab. 4). Znaczny wzrost kosztów, w bieżącym roku, obcią-
żonych podatkiem VAT i dodatkowo wprowadzenie 3% stawki VAT na nie-
które środki do produkcji (nawozy, środki chemiczne, pasze) zostały zre-
kompensowane podniesieniem do 5% zwrotu podatku z tytułu sprzedaży
produktów rolnych.
Należy zwrócić uwagę, że w analizie ekonomicznej nie uwzględniono kosztów
inwestycyjnych, które gospodarstwo co roku ponosi. Można z tego wnioskować,
iż z tytułu inwestycji (maszyny i urządzenia, na które wprowadzono 22% stawkę
VAT) rolnik ryczałtowy nie ma możliwości zwrotu tego podatku.

5. Wnioski
1. Ogółem, w gospodarstwie o intensywnej produkcji roślinnej i zwierzęcej
wykazano, w roku bieżącym poprawę wyniku finansowego aż o 34,7%.
2. Prowadzenie produkcji zwierzęcej w gospodarstwie w znaczny sposób
wpływa na dochodowość.
3. Zanotowany wzrost wyniku finansowego był głównie spowodowany wy-
soką opłacalnością buraków cukrowych, wzrostem cen żywca, a także więk-
szą opłacalnością produkcji mleka.
4. W wyniku otrzymania dopłat obszarowych, została utrzymana na podob-
nym poziomie opłacalność roślin zbożowych, za wyjątkiem pszenicy kon-
sumpcyjnej.
5. Wprowadzenie 22% stawki VAT na maszyny i urządzenia w pełni obcią-
ża rolnika tym podatkiem (rolnik ryczałtowiec).
6. W przypadku znacznych inwestycji w gospodarstwie jest uzasadnione
ekonomicznie rozliczanie podatku VAT na ogólnych zasadach.

153
Zygmunt Komar
dyrektor Oddziału Olsztyńskiego
Agencji Nieruchomości Rolnych

Zmiany na rynku nieruchomości rolnych po sześciu


miesiącachfunkcjonowania Agencji Nieruchomości Rolnych
w Unii Europejskiej
I Zmiany na rynku nieruchomości rolnych
Integracja Polski z Unią Europejską istotnie wpłynęła na sytuację na rynku
ziemi rolni-czej. Znalazło to wyraz zarówno w zachowaniach potencjalnych
kontrahentów, jek też w działalności legislacyjnej państwa. Wyrazem podejmo-
wanych kroków było przyjęcie w ubiegłym roku ustawy o kształtowaniu ustro-
ju rolnego. Jej główną intencją było zabezpieczenie się przed narastaniem za-
kupów spekulacyjnych związanych z przewidywaniami znacznego wzrostu
cen ziemi po wstąpieniu do UE. Takie przypuszczenia uwiarygodniały znaczą-
ce różnice pomiędzy cenami ziemi rolniczej w Polsce i w innych krajach Unii
Europejskiej. Aktualnie wartość jej w Polsce wynosi średnio 1310 euro i nie-
zmiennie jest to kilka do kilkunastu razy mniej niż w krajach piętnastki.
Ostatnich kilka lat pokazuje, że zakup gruntu może być znacznie korzyst-
niejszą inwe-stycją niż oszczędzanie w banku. W Hiszpanii w ciągu 10 lat po
przystąpieniu do Unii ceny ziemi wzrosły średnio dziesięciokrotnie. Szacuje
się, że w Polsce wzrost ten może być nieco niższy, ale także znaczący.
Wpływ integracji z UE na sytuację na rynku ziemi rolniczej zaznaczał się
głównie w relacjach popytowo-potażowych. Pomimo ogólnej niepewności
odnośnie przyszłych warunków produkcji rolniczej, przekonanie o atrakcyjno-
ści ziemi jako lokaty kapitału było powszechne. Takie opinie utwierdzało nie
tylko przeświadczenie o nieuchronnym wzroście cen nieruchomości rolnych
gruntowych, ale również perspektywa korzyści z tytułu posiadania ziemi rol-
niczej, tj. dopłaty bezpośrednie. Na umacnianie się przekonań o przyszłych
profitach właścicieli nieruchomości rolnych wpływało także rozszerzające się
zjawisko inwestowania w ziemię osób spoza wiejskiego środowiska, które nie
były związane z rolnictwem.
W konsekwencji opisanych wyżej uwarunkowań oraz wstrzymania sprzeda-
ży przetargowej w I półroczu przez ANR, w bieżącym roku podaż gruntów
przeznaczonych do sprzedaży była stosunkowa niewielka. Potencjalni pry-
watni zbywcy ziemi rolniczej, zainteresowani uzyskiwaniem możliwie wyso-
kich cen za wystawiane do sprzedaży grunty, przesuwają swoje plany na
okres późniejszy, kiedy ceny bardziej wzrosną. Równocześnie osoby pragną-
ce nabyć nieruchomości rolne dążą do zrealizowania takich zamiarów jak naj-
wcześniej, zanim ceny bardziej wzrosną. Wpływ integracji z UE na rynek nie-
ruchomości rolnych oddziaływał więc dwubiegunowo. Z jednej strony przy-
czyniał się do ograniczania liczby realizowanych transakcji w obrocie prywat-
nym, a z drugiej strony pobudzał wzrost cen.
Bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na kształtowanie się popytu na
nieruchomości rolne są wprowadzone wraz z wejściem do Unii dopłaty bez-
pośrednie do gruntów. Spowodowały one zdecydowany wzrost zaintereso-

154
wania nabyciem nieruchomości rolnych, zwłaszcza zakupem dużych zorga-
nizowanych gospodarstw. Pochodzi ono przede wszystkim ze środowisk biz-
nesowych, które traktują nabywanie nieruchomości jako dobrą i opłacalną in-
westycję. Ze względu na bardzo powolną realizację dopłat unijnych, środowi-
ska rolnicze jeszcze dość nieufnie podchodzą zarówno do faktu ich otrzyma-
nia, jak i zasadności zwiększania gospodarstw. Istotnym elementem scepty-
cyzmu środowisk rolniczych jest także spadająca opłacalność produkcji rol-
niczej. Spadek cen zbóż w bieżącym półroczu znacznie pogorszył sytuację fi-
nansową producentów rolnych. Nawet dostrzegając potrzebę rozwoju go-
spodarstw poprzez zwiększanie ich powierzchni, nie dokonują tego z powo-
du braku środków finansowych. Sytuacja może się zmienić, gdy rolnicy otrzy-
mają należne im dopłaty do posiadanych gruntów, zwłaszcza, że ustalony
system dopłat bezpośrednich premiuje większą powierzchnię, niezależnie od
osiąganej z niej produkcji.
Po krótkim okresie ożywienia przed terminem akcesji, rynek ziemi rolniczej
w bieżącym roku cechuje stagnacja i oczekiwanie zmian, wynikające z nie-
pewności sytuacji polityczno-gospodarczej związanej z integracją z Unią Eu-
ropejską. Ogólne poczucie niestabilności sytuacji ekonomicznej kraju oraz
warunków rolniczej działalności gospodarczej, ograniczało popyt rolników.
Istotnym czynnikiem było tu rozwarstwienie ekonomiczne właścicieli gospo-
darstw rolnych. Wyrażało się ono między innymi stosunkowo niewielką liczbą
pręż-nych ekonomicznie gospodarstw (350 tysięcy w skali kraju) i dwukrotnie
większą zbiorowością tzw. jednostek socjalnych. W zasadzie tylko pierwsza
z wymienionych grup cechuje się aktywnością inwestycyjną, w tym powięk-
szaniem użytkowanego obszaru gruntów.
Po roku przerwy w sprzedaży przetargowej swoją pozycję na rynku nieru-
chomości rolnych odzyskuje Agencja Nieruchomości Rolnych. Oprócz
wstrzymania procedur sprzedaży przetargowej wynikającego z braku w ro-
ku ubiegłym przepisów rozliczania ceny sprzedaży mieniem zabużańskim,
pewne obawy potencjalnych nabywców wzbudza także obowiązujące od
połowy roku ubiegłego ustawowe prawo odkupu nieruchomości przez ANR
w okresie pięciu lat od daty ich nabycia. Mimo że Oddział Terenowy w Olsz-
tynie w stosunku do żadnej sprzedanej nieruchomości nie wykonał przysłu-
gującego mu prawa odkupu, wielu potencjalnych klientów obawiając się go
i ewentualnej utraty nieruchomości, woli dokonać zakupu gruntu w obrocie
prywatnym.

II Zmiany w cenach ziemi rolniczej


Już w 2003 roku wystąpił wzrost cen ziemi rolniczej. W obrocie prywatnym
wynosiła ona 5753 zł za 1 hektar i była o 14% wyższa niż 2002 roku. Podob-
ne zmiany dotyczyły sprzedaży ziemi z Zasobu Skarbu Państwa, chociaż
w tym przypadku wzrost ceny gruntów rolnych był mniej znaczący. Jej śred-
nia cena za 1 hektar wynosiła w 2003 roku 3766 zł i była o 8% wyższa niż
w roku poprzednim. W latach 2001-2002 cena ziemi spadała.
Na rynku międzysąsiedzkim, najbardziej, bo aż o 17%, wzrosła cena ziemi
słabej jakości. Rynkowa wartość ziemi średniej klasy bonitacji zwiększyła się
przeciętnie o 15%, a ziemi dobrej jakości o 12%. Różnice w skali wzrostu cen
gruntów różnej jakości, a zwłaszcza relatywnie największy wzrost cen ziemi
piaszczystej (najsłabszej), wskazuje, że to zjawisko przede wszystkim powiąza-
ne jest z przewidywaniem pozarolniczych korzyści z tytułu posiadania ziemi.

155
Wzrost cen ziemi rolniczej w 2003 roku wiązał się w dużym stopniu
z ograniczeniem podaży. Znalazło to odzwierciedlenie w zmniejszeniu się
liczby transakcji kupna-sprzedaży, w tym zwłaszcza z udziałem osób
prawnych. Wpłynęły na to zwłaszcza ograniczenia w sprzedaży nierucho-
mości rolnych przez Skarb Państwa, w związku z przeznaczeniem czę-ści
Zasobu na rekompensaty dla byłych właścicieli mienia zabużańskiego
i ich spadkobierców. W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego
z 19 grudnia 2002 roku zaistniały podstawy prawne, by osoby, które utra-
ciły majątki na wschodzie mogły ubiegać się o ich rekompensatę w posta-
ci ziemi z Zasobu Skarbu Państwa. Ponieważ ustawa w tej sprawie weszła
w życie dopiero na początku 2004 roku, przez cały ubiegły rok Agencja
zmuszona była wstrzymać sprzedaż nieruchomości rolnych w trybie prze-
targowym. Równocześnie w ofercie gruntów wystawianych przez Agencję
do sprzedaży coraz mniej jest atrakcyjnych rynkowo nieruchomości.
W porównaniu do roku ubiegłego ceny ziemi rolniczej sprzedawanej
przez Agencję Nieruchomości Rolnych wzrosły w bieżącym roku średnio
o 14%. Podobne relacje ukształ-towały się w Oddziale Terenowym ANR
w Olsztynie, gdzie ceny wzrosły z 2970 zł do 3381 zł za 1 hektar. Od po-
czątku bieżącego roku ustalony trend wzrostu cen ziemi rolniczej utrzy-m-
uje się. W stosunku do I kwartału 2004 roku cena nieruchomości rolnych
wzrosła w II kwartale o 10%, natomiast w III kwartale aż o 37%.
Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego ceny ziemi rolniczej
w obrocie prywatnym, w stosunku do roku ubiegłego, wzrosły w bieżącym
roku średnio o 10,8%. Ocenie poddano umowy przedkładane w Oddziale
Terenowym w Olsztynie na podstawie ustawy o kształtowaniu ustroju rol-
nego, dotyczące nieruchomości rolnych niezabudowanych o powierzchni
przekraczającej 5 ha. Cena takich gruntów wzrosła z 4297 zł do 4760 zł za
1 hektar. W przypadku analizy nieruchomości niezabudowanych o po-
wierzchni od 1 hektara cena gruntów wzrosła średnio z 6704 zł do 7041 zł
za 1 hektar, czyli tylko o 5%. Należy podkreślić, że dane te mogą być
obarczone pewnym błędem, gdyż nie obejmują transakcji międzysąsiedz-
kich zawieranych pomiędzy rolnikami, w stosunku, do których Agencji nie

156
przysługiwało prawo pierwokupu. Ponadto, nie zawsze ceny transakcyjne
podawane w aktach notarialnych przez strony obrotu prywatnego pokry-
wają się z rzeczywistą ceną przeprowadzanej transakcji.

III Nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców


W bieżącym roku podobnie jak w latach poprzednich zasady zakupu
ziemi rolniczej przez cudzoziemców regulowała ustawa z 24 marca 1920
roku. Zawarte w niej przepisy będą obowiązywały do 2015 roku, a od te-
go czasu obywatele państw należących do Unii Europejskiej nabędą pra-
wo zakupu nieruchomości rolnych na tych samych zasadach, co Polacy.
Należy jednoznacznie stwierdzić, iż nie ma w Polce przepisów jedno-
znacznie zakazujących nabywania nieruchomości przez cudzoziemców.
Występuje natomiast w tym zakresie kontrola państwa, w postaci wymo-
gu uzyskania zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji.
Prawo polskie przewiduje także ograniczenia w obrocie niektórymi nieru-
chomościami, bez względu na osobę nabywcy. Ograniczenia te wynikają
z przepisów szczególnych i dotyczą każdego nabywcy, nie tylko cudzo-
ziemca. Dotyczą one nabywania nierucho-mości leśnych (wymagana zgo-
da dyrektora generalnego Lasów Państwowych), nieruchomości stano-
wiących własność Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego, w tym
nieruchomo-ści wpisanych do rejestru zabytków (wymagana zgoda lub
opinia wojewódzkiego konserwatora zabytków). Ustanowiona ustawą
o kształtowaniu ustroju rolnego kontrola ANR ma na celu, by grunty przy-
datne rolniczo trafiały do rolników na powiększenie gospodarstw rolnych.
Z dniem akcesji Polski do Unii Europejskiej usunięte zostały ogra-
niczenia dotyczące nabywania nieruchomości przez obywateli
i przedsiębiorców Europejskiego Obszaru Gospodarczego, które nie
wynikają z prawa wspólnotowego oraz nie są objęte okresami przej-
ściowymi. Oznacza to, że z dniem 1 maja 2004 r. nie jest wymagane

157
uzyskanie zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji
przez cudzoziemców, będących obywatelami lub przedsiębiorcami
państw członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego,
z wyjątkiem nabycia:
1) nieruchomości rolnych i leśnych, przez okres 12 lat od dnia przystą-
pienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej,
2) drugiego domu, przez okres 5 lat od dnia przystąpienia Rzeczypo-
spolitej Polskiej do Unii Europejskiej.
Ponadto ustawa ta znosi również pewne bariery administracyjne w za-
kresie uzyskiwania zezwoleń na nabywanie nieruchomości przez cudzo-
ziemców, m. in. poprzez ograniczenie udziału naczelnych organów admi-
nistracji współuczestniczących w procesie decyzyjnym ministra spraw we-
wnętrznych i administracji, a mianowicie minister obrony narodowej oraz
minister rolnictwa i rozwoju wsi nie będą wyrażali swojej zgody (jak miało
to miejsce dotychczas), a jedynie posiadają ustawowe prawo sprzeciwu
— instytucja tzw. „milczącej zgody organu”.
Zgodnie z art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy z 24 marca 1920 r. o nabywaniu nie-
ruchomości przez cudzoziemców (DzU z 1996 r., nr 54, poz. 245 z późn.
zm.), wyłączenie spod „swobodnego” nabywania przez obywateli lub
przedsiębiorców z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, nieruchomo-
ści rolnych i leśnych, nie dotyczy nabywania i obejmowania akcji oraz
udziałów w spółkach będących właścicielami lub też wieczystymi użyt-
kownikami takich nieruchomości.

Ustanowiony w Traktacie Akcesyjnym okres przejściowy dotyczący na-


bywania nieruchomości rolnych i leśnych przez cudzoziemców, stanowi
wyjątek od generalnej wspólnotowej zasady swobody przepływu kapitału.
Wielokrotnie Europejski Trybunał Sprawiedliwości w swoich orzeczeniach
wyrażał pogląd, iż tego rodzaju wyjątki nie mogą być interpretowane
w sposób rozszerzający.

158
W roku ubiegłym liczba wydanych przez MSWiA zezwoleń na zakup zie-
mi przez cudzoziemców wzrosła o 18% w stosunku do roku 2002. Nie-
mniej była ona i tak niższa od licz-by zezwoleń wydanych w latach 2001
i 2000. W odniesieniu do powierzchni gruntów rolnych objętych tymi
transakcjami zmiany były odmienne. W 2003 roku ich łączny obszar był
o ponad 3% mniejszy niż w 2002 roku. W 2003 roku średnio na jedno ze-
zwolenie przypadało 3,1 ha, gdy w 2002 roku było to 3,8 ha.
W bieżącym roku, podobnie jak i w latach poprzednich, Oddział nie od-
notował istotnego nasilenia zainteresowania cudzoziemców nabywaniem
nieruchomości. W roku bieżącym OT ANR w Olsztynie nie sprzedał cudzo-
ziemcom żadnej nieruchomości. W roku ubiegłym cudzoziemcy nabyli od
Oddziału dwie nieruchomości rolne o łącznej powierzchni 35,00 ha. W ob-
rocie prywatnym o nabycie nieruchomości rolnych o łącznej powierzchni
około 7,00 ha ubiegało się dwóch cudzoziemców.

IV Sprzedaż nieruchomości z zaliczaniem na poczet


ceny mienia zabużańskiego
Na warunki sprzedaży nieruchomości rolnych przez Agencję Nierucho-
mości Rolnych w bieżącym roku istotny wpływ wywarła także obowiązują-
ca od 30 stycznia 2004 roku ustawa z dnia 12 grudnia 2003 roku o zali-
czaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytko-wania wieczy-
stego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozosta-
wionych poza obecnymi granicami państwa polskiego. Określa ona zasa-
dy zaliczania na poczet ceny nieruchomości Skarbu Państwa wartości nie-
ruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskie-
go w związku z wojną rozpoczętą w 1939 roku, za pozostawienie któ-rych
miały przysługiwać świadczenia określone innymi przepisami.
W razie śmierci właściciela pozostawionych nieruchomości, prawo do
zaliczenia ich wartości przysługuje łącznie wszystkim spadkobiercom, je-
żeli posiadają oni obywatelstwo polskie i zamieszkują na stałe w Polsce co
najmniej od wejścia życie ustawy, albo jednemu z nich wskazanemu przez
pozostałych spadkobierców.
Uwzględniając powyższe, w bieżącym roku Agencja, określając warunki
zbycia nieruchomości w ogłoszeniu o przetargu, nie mogła wyłączyć za-
płaty ceny nieruchomości poprzez zaliczenie na poczet tej ceny wartości
nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa pol-
skiego. Ustawa zwalnia także z obowiązku wpłacenia wadium osoby fi-
zyczne, którym przysługuje prawo do zaliczania na poczet ceny sprzedaży
nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych
poza granicami państwa polskiego. Zwolnienie takie dotyczy wszystkich
nieruchomości Zasobu, bez względu na wysokość wadium, określoną
w ogłoszeniu o przetargu.
Zgodnie z powołaną wyżej ustawą zaliczenie wartości nieruchomo-
ści pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego
dokonuje się w wysokości równej 15% wartości tych nieruchomości
(po waloryzacji), przy czym wysokość zaliczonej kwoty nie może
przewyższyć 50.000 PLN.
Do końca października 2004 roku do 23 przetargów na sprzedaż nierucho-
mości zorga-nizowanych przez OT w Olsztynie przystąpiły osoby z uprawnie-
niami zabużańskimi. Z tej liczby 17 przetargów, na łączną powierzchnię 485

159
ha, zostało rozstrzygniętych na korzyść tych osób. Dotychczas Oddział za-
warł sześć transakcji z zaliczeniem na poczet ceny nabycia mienia zabużań-
skiego na łączną powierzchnię 69 ha. Łączna cena sprzedanych nieruchomo-
ści wynosiła 87.550,00 zł, z tego mieniem zabużańskim rozliczona została
kwota 86.856,63 zł.
Należy podkreślić, że duża część transakcji rozliczanych mieniem zabu-
żańskim nie została wciąż zawarta. Ustaleni kandydaci na nabywców
uchylają się od podpisania aktów notarialnych umów nabycia, licząc, że
przyszłe rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego lub Sądów Po-
wszechnych mogą zagwarantować im bardziej korzystne, niż w ustawie
rozliczenia.

V Działania ANR na rzecz poprawy struktury agrarnej


Poprawa struktury obszarowej gospodarstw rolnych jest jednym
z najbardziej istotnych elementów przygotowania gospodarstw rolnych
do funkcjonowania w warunkach Unii Europejskiej, bezpośrednio zwią-
zanym z działalnością ANR. Do wykonania tego zadania Agencja zosta-
ła uposażona w dwa akty prawne, tj. ustawę o gospodarowaniu nieru-
chomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz od niedawna obowiązującą
ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego. Dzięki tym umocowaniom
prawnym ANR może aktywnie wpływać na rynek nieruchomości rolnych
i kształtować strukturę agrarną.
W celu ukierunkowania przepływu gruntów w prywatnym obrocie dla
rolników prowa-dzących gospodarstwa rodzinne, a więc tych, którzy oso-
biście prowadzą swe gospodarstwa, a także w celu kontroli tych nabyw-
ców, którzy chcieliby kupować grunty w innych celach niż powiększanie
takiego gospodarstwa do 300 ha użytków rolnych, Agencję wyposażono
w uprawnienia wchodzenia w prawa nabywcy. W ten sposób pojawiła się
możliwość monitorowania transakcji przeniesienia własności i zapobie-
gania tym, które byłyby niekorzystne z punktu widzenia koniecznych
zmian strukturalnych w rolnictwie.
Oddział Terenowy ANR w Olsztynie dąży do sytuacji, by aktywna polity-
ka państwa wspierania poprawy struktury agrarnej mobilizowała sprzeda-
jących do proponowania i zbywania swoich gruntów w pierwszej kolejno-
ści na rzecz rolników powiększających swoje gospodarstwa rodzinne.
Od początku funkcjonowania ustawy do OT w Olsztynie wpłynęło
4200 warunkowych umów sprzedaży nieruchomości rolnych, w tym
w roku bieżącym około 3000 na łączną powierzchnię około 12 tys. ha.
Od 1 maja 2004 roku zostało zawarte 1850 transakcji sprzedaży nieru-
chomości rolnych.
Zaobserwowano, że po terminie akcesji, poprzedzonym dużą aktywno-
ścią na rynku nieruchomości, nastąpiło zarówno znaczne ograniczenie
liczby zawieranych transakcji, jak i zmniejszenie średniej powierzchni ob-
jętej tymi umowami. Gros umów dotyczyło nieruchomości małych obsza-
rowo (71% o pow. poniżej 1 ha) oraz nieruchomości zabudowanych
(23%), czyli mało przydatnych do poprawy struktury agrarnej istniejących
gospodarstw rolnych. Zdecydowanie wzrasta natomiast cena sprzedawa-
nych nieruchomości.
Ze względu na występowanie w obrocie przede wszystkim nieruchomo-
ści mało atrakcyjnych rolniczo, na które rolnicy nie zgłaszają zapotrzebo-
wania, działania ANR mające na celu wykonywanie prawa pierwokupu lub

160
wykupu, w okresie minionego półrocza dotyczyły mniejszej liczby nieru-
chomości i mniejszego areału.
Od początku funkcjonowania ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego
Oddział nabył w trybie pierwokupu 17 nieruchomości, w tym w roku bie-
żącym zakupił 15 niezabudowanych działek o łącznej powierzchni 205 ha.
Na wszystkie zakupione grunty zostało zgłoszone zapotrzebowanie rolni-
ków zamierzających nabyć je na powiększenie swoich gospodarstw.
Od szeregu lat Agencja aktywnie wpływa na poprawę struktury agrarnej
polskiej wsi poprzez wystawianie do sprzedaży nieruchomości Zasobu
Własności Rolnej Skarbu Państwa. Wprowadzona kilka lat temu zmiana do
ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, po-
zwala na organizowanie przetargów ograniczonych, adresowanych tylko
do miejscowych rolników. Umożliwiło to Agencji zabezpieczenie określo-
nych gruntów pod potrzeby gospodarstw rodzinnych. Dzięki tej formie
przetargów znaczna część gruntów, na które zgłosili zapotrzebowanie rol-
nicy, została przeznaczona na powiększenie powierzchni ich gospodarstw.
Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat średnia powierzchnia gospodar-
stwa rolnego (w grupie powyżej 1 ha) w województwie warmińsko-mazu-
rskim wzrosła z kilku do ponad 25 hektarów. Istotny wpływ na poprawę
struktury agrarnej zaczyna wywierać także obowiązują-ca od niedawna
ustawa o rentach strukturalnych.

161
mgr inż. Wojciech K. Szalkiewicz
zastępca dyrektora
Gabinetu Marszałka
Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Pół roku w Unii w oczach respondentów


Aby ocenić zmianę opinii Polaków o Unii Europejskiej, jaka zaszła w okresie
sześciu miesięcy od daty akcesji naszego kraju, trzeba zacząć od zapoznania
się z wynikami badań, które przeprowadzono w przededniu tego wydarzenia.

W kwietniu1, u progu wejścia do UE, za zwolenników integracji uważało się


prawie dwie trzecie Polaków (64%), a ponad jedna czwarta (29%) to jej prze-
ciwnicy. Polacy oczekiwali wstąpienia do UE z mieszanymi uczuciami. Wśród
trzech najczęściej doznawanych emocji, związanych z tym wydarzeniem,
wskazywali: obawę (60%), nadzieję (57%) oraz zaciekawienie (53%). Wśród
pozostałych uczuć stosunkowo najczęściej wymieniane było przerażenie,
które deklarował prawie co piąty ankietowany (19%).
Stosunek do członkostwa Polski w Unii Europejskiej wiązał się przede
wszystkim z wykształceniem i, co za tym idzie, z położeniem ekonomicznym
badanych. Do zwolenników integracji najczęściej zaliczali się respondenci
z wyższym wykształceniem (86%), uzyskujący dość wysokie dochody (72%
o średnich miesięcznych dochodach per capita powyżej 800 zł) i dobrze oce-
niający własne warunki materialne (78%).
Ponadto, poparcie dla członkostwa Polski w Unii częściej niż przeciętnie
wyrażali wówczas mieszkańcy największych miast (73%), a także ludzie mło-
dzi, w wieku od 25 do 34 lat (72%).
W grupach społeczno-zawodowych ówcześni zwolennicy integracji to
przede wszystkim kadra kierownicza i inteligencja (80%), pracownicy umysło-
wi (80%) oraz właściciele firm (74%), a także uczniowie i studenci (74%).
Stosunkowo dużo przeciwników członkostwa Polski w Unii Europejskiej by-
ło wśród respondentów najsłabiej uposażonych (42% tych, którzy deklarują
miesięczne dochody per capita poniżej 300 zł), określających własne warun-
ki materialne jako złe (37%) oraz osób z wykształceniem podstawowym
(38%). Sprzeciw wobec integracji częściej niż przeciętnie wyrażali także
mieszkańcy wsi (35%), w tym przede wszystkim rolnicy (37%), a także robot-
nicy niewykwalifikowani (35%) i renciści (41%).
Część z wyrażanych wówczas obaw związana była z oceną możliwości na-
szego kraju jako członka Wspólnej Europy. W tej sprawie dominowała duma
z polskich osiągnięć w różnych dziedzinach, ale także poczucie ekonomicz-
nego upośledzenia w stosunku do krajów zachodnich. W opinii ankietowa-
nych tym, co Polska mogła zaoferować Unii Europejskiej, była bowiem
przede wszystkim tania siła robocza (55% wskazań). W dalszej kolejności,
z wyraźnie już niższymi odsetkami wskazań, znalazły się: tradycja, wartości

1
Komunikat z badań Opinie o integracji w przeddzień rozszerzenia Unii Europejskiej; CBOS, kwiecień 2004.
Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 2-5 kwietnia 2004 roku na liczącej 993
osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków. Opracowanie - Beata Roguska.

162
moralne, religia (33%), wysokiej jakości produkty rolne (30%), rynek zbytu na
towary z innych krajów UE (27%).
Rzadziej do atutów naszego kraju zaliczano: kulturę i sztukę (24%), praco-
witość i przedsiębiorczość (21%), wykształcenie społeczeństwa (19%) oraz
atrakcje turystyczne, możliwość spędzenia udanego urlopu (19%).
Perspektywa przystąpienia Polski do Unii Europejskiej skłaniała jednak
wówczas głównie do rozważań, czy i w jaki sposób nasz kraj może skorzy-
stać na integracji.

Już w listopadzie2 poparcie dla członkostwa Polski w Unii Europejskiej osią-


gnęło nie notowany od lat wynik3. Liczba zwolenników integracji osiągnęła
poziom 77%, o 5% wyższy niż w październiku. Do 16% spadła natomiast licz-
ba ankietowanych, którzy deklarują się jako przeciwnicy integracji (spadek
o 4% w stosunku do października).
Z badań CBOS wynika, że to nie fakt rozpoczęcia wypłacania dopłat bez-
pośrednich dla rolników wpłynął na wzrost poparcia dla naszego członko-
stwa w UE, gdyż w tej grupie społecznej podobny poziom akceptacji (oscy-
lujący wokół 2/3) utrzymuje się od czerwca. Według CBOS poparcie umocni-
ło się w innych środowiskach.

Jak oceniła te wyniki prof. Lena Kolarska-Bobińska4, szefowa Instytutu


Spraw Publicznych (ISP), jedną z przyczyn wzrostu poparcia dla akcesji jest
to, że nasze wejście do Unii zbiegło się ze wzrostem gospodarczym w kraju,
co może być przypisywane właśnie akcesji. Jak stwierdziła w rozmowie
z dziennikarzami PAP: — Bardzo ważne jest też to, że brak jest debaty nega-
tywnej w kraju wokół Unii. Wszyscy politycy zajęli się innymi sprawami i nikt
nas już po prostu nie straszy. To też dobrze służy temu poparciu. (…) W tej
chwili okazuje się, że gospodarka rośnie, spada powoli bezrobocie, nie od-
notowujemy większych bankructw, nasze towary są rozchwytywane, czyli na-
sze obawy nie sprawdziły się.
Zdaniem szefowej ISP, przed przystąpieniem do Wspólnoty Polacy nie wie-
rzyli we własne siły. — Mało kto wierzył, że rolnicy dadzą sobie radę i wypeł-
nią wszystkie formularze, okazało się, że rolnicy wspaniale dostosowali się do
nowych warunków. Obawialiśmy się też, że administracje lokalne nie będą
w stanie przygotować różnego rodzaju projektów i pieniądze unijne zaczną
nam przepadać — to się okazało nieprawdą. Jak powiedziała, nie sprawdziły
się też obawy Polaków dotyczące zamkniętych rynków pracy.

O ocenę zmian na wsi pokusił się niedawno profesor Jerzy Wilkin z Uniwer-
sytetu Warszawskiego, który w swoim raporcie o stanie polskiej wsi stwierdza
poprawę jej sytuacji ekonomicznej5. Dzięki wstąpieniu do Unii rok 2004 jest
pierwszym od wielu lat, w którym wzrastają dochody rolników.
Autor raportu podkreśla, że efektem poprawy ekonomicznej sytuacji wsi
jest m. in. zmiana opinii rolników dotyczących oceny przystąpienia Polski do
Unii Europejskiej. Obecnie większość z nich znajduje się już w grupie zwolen-
ników integracji.

2
CBOS: rośnie poparcie dla członkostwa w UE; Informacja z serwisu PAP, 24.11.04 r. Sondaż przeprowadzono w
dniach 5-8 listopada na liczącej 988 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
3
Według badań CBOS w maju 1996 roku, poparcie dla integracji sięgało 80 proc.
4
Kolarska-Bobińska o przyczynach wzrostu poparcia dla UE; Informacja z serwisu PAP, 24.11.04 r.
5
Lepsza sytuacja ekonomiczna wsi; Informacja z serwisu IAR, 26.11.04 r.

163
Inne dane w porównaniu do wyników badań CBOS-u przedstawia TNS
OBOP6. Według listopadowego sondażu przeprowadzonego przez ten ośro-
dek, nadal niewiele ponad połowę Polaków ocenia pozytywnie członkostwo
w Unii Europejskiej. Dla 30% respondentów jest ono czymś obojętnym.
Z sondażu wynika, że 52% ankietowanych ocenia pozytywnie członkostwo
w Unii. (w październiku było to 51%). Nasza obecność w UE jest jednoznacz-
nie źle oceniana przez 13% Polaków (15% w poprzednim miesiącu).
Zdecydowana większość ankietowanych (93%) uważa, że po naszym wej-
ściu do UE ceny większości artykułów codziennego użytku poszły w górę.
Ponad trzy czwarte (76%) badanych jest zdania, iż wejście do UE nie wpłynę-
ło na ich życie. W październiku sądziło tak 68% badanych. Dla 14% ankieto-
wanych życie po akcesji do UE zmieniło się na gorsze (spadek o 9%). Jedy-
nie 8% Polaków ocenia, że ich życie zmieniło się na lepsze (bez zmian w sto-
sunku do października).
W porównaniu z poprzednim miesiącem znacznie zmniejszył się odse-
tek osób, które twierdzą, że sytuacja w Polsce po wejściu do Unii zmie-
nia się na gorsze. W sondażu uważa tak 15% Polaków (25% miesiąc
wcześniej). Zmiany na lepsze po 1 maja dostrzega 29% badanych
(wzrost o 7%). W ocenie 46%, podobnie jak w październiku, sytuacja Pol-
ski nie zmieniła się wcale.

Co drugi Polak (50%) badany przez TNS OBOP jest przekonany, że po


wejściu do UE zmieniła się pozycja Polski w świecie. Zdaniem 42% była to
zmiana na lepsze, w ocenie kolejnych 8% — na gorsze (w październiku od-
powiednio 40 i 11%). W ocenie 40% członkostwo Polski w UE nie miało
znaczenia dla pozycji Polski na arenie międzynarodowej, w październiku
uważało tak 37%.

Mimo takich ocen dotyczących międzynarodowych skutków akcesji


naszego kraju do Unii Europejskiej, większość Polaków jest za dalszym
rozszerzaniem Wspólnoty Europejskiej. 72% badanych przez CBOS
uważa, że UE powinna się otwierać na nowe państwa, z czego 20% oce-
nia, że Unia powinna się rozszerzać o wszystkie państwa, które chcą do
niej przystąpić, a 52%, że tylko o niektóre z nich. Przeciwnych dalszemu
rozszerzeniu wspólnoty w najbliższym czasie jest 12% Polaków, 15% nie
ma zdania w tej sprawie.

Najbardziej przychylni jesteśmy zaproszeniu do UE Chorwacji (78%), Ukra-


iny (74%), Serbii i Czarnogóry (74%) oraz Turcji (68%). Mniej więcej połowa
uważa, że w Unii powinny znaleźć się w przyszłości także Rosja (54%) oraz
Maroko (50%).

Niezbyt chętnie natomiast widzielibyśmy we wspólnocie Izrael. Przeciw-


nych członkostwu tego państwa w UE jest 46% badanych. Ponad dwie piąte
badanych (43%) uważa jednak, że wcześniej czy później także i to państwo
powinno zostać przyjęte do Unii.

Z pewnością z faktu naszej otwartości na nowych członków w europej-

6
OBOP - tylko połowa Polaków pozytywnie o członkostwie w UE; Informacja z serwisu PAP 7.12.04 r. Sondaż
przeprowadzono w dniach 4-17 listopada, na liczącej 1005 osób losowej próbie Polaków powyżej 15 roku życia.

164
skiej wspólnocie narodów wynika gotowość do poparcia unijnej konstytu-
cji. Za jej przyjęciem zamierza głosować w referendum 68% jego poten-
cjalnych uczestników. To o 12% więcej niż w lipcu, kiedy poprzednio za-
dawano takie pytanie. Odrzucenia konstytucji chce 11% badanych (spa-
dek o 11%). Udział w referendum zapowiada 64% Polaków7.

7
CBOS: rośnie poparcie dla członkostwa w UE; Informacja z serwis PAP, 24.11.04 r. Sondaż przeprowadzono w
dniach 5-8 listopada na liczącej 988 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.

165
dr inż. Przemysław J. Chojnowski
prezes Warmińsko-Mazurskiego
Związku Pracodawców Prywatnych

Unia Europejska daje nam szanse


Sześć miesięcy minęło od dnia, w którym Polska stała się częścią Unii Eu-
ropejskiej. W skali historii narodu — nawet tej współczesnej, liczonej od za-
kończenia II wojny światowej — to niewiele. Jednak było to wydarzenie na ty-
le istotne, że warto poświęcić mu nieco uwagi. Trudno oszacować znaczenie
procesu rozpoczętego 1 maja 2004 roku. Nie ulega wątpliwości, że przyszło
nam żyć w ciekawych, brzemiennych w wydarzenia czasach. Tak, jak wraca-
my myślami do ważnych dat w życiu naszego narodu, takich jak choćby po-
wstanie warszawskie — 1944, rok 1956, 1968 i później: 1970, 1976 i 1980, by
dodać do tego jeszcze przełomowy 1989 rok — tak zapewne do tych dat na-
leży dodać jeszcze 1 maja 2004 roku. Data dla nas normalna — dla przy-
szłych pokoleń będzie to zapewne dzień, w którym Polska stanęła przed
ogromnym wyzwaniem, ale także szansą na lepsze, godziwe życie.
Jeden z prezydentów Stanów Zjednoczonych powiedział: „Nie pytaj, co oj-
czyzna ci daje — spytaj, co TY możesz dać ojczyźnie”. My możemy zmienić
sens tego zdania: Nie pytaj, co Unia nam daje — sprawdźmy, jak możemy
wykorzystać potencjał UE dla rozwoju naszej ojczyzny.
Unia Europejska daje nam szansę. To jednak, czy ją wykorzystamy — zale-
ży tylko od nas. Pierwsze miesiące naszego członkostwa w zjednoczonej Eu-
ropie wyraźnie pokazują, że nie czujemy się „ubogimi krewnymi”. Chcemy
i potrafimy korzystać z dorobku i możliwości wspólnej Europy. Nasze firmy
szturmem podbijają rynki Niemiec, Francji, Włoch czy Hiszpanii. Okazuje się,
że naszym sztandarowym produktem jest żywność. Żywność, która nie ma
sobie równej w Europie. O tym, że tak jest nie trzeba nas przekonywać. Wy-
roby naszych firm masarskich, mleczarń czy przetwórni warzyw i owoców
charakteryzują się najwyższą jakością. To, co było uważane za nasze wady —
nisko wydajne rolnictwo, mało zchemizowane — stało się wizytówką Polski.
Uczymy się korzystać z dorobku Unii Europejskiej. Korzystamy z dobrych
wzorców, a jednocześnie nie tracimy naszej tożsamości. W ostatnich miesią-
cach wzrósł eksport polskich wyrobów, a nasze firmy zaczęły inwestować
w rozwój. Bez wątpienia wpływ na to mają także fundusze unijne pozyskiwa-
ne przez przedsiębiorców. Droga do zdobycia dofinansowania jest często
trudna. Nie dziwmy się temu. Każdy, kto wydaje pieniądze chce, by były one
spożytkowane jak najefektywniej. Musimy się dostosować do zaproponowa-
nych nam reguł.
Unia Europejska zmieniła nasz sposób patrzenia na gospodarkę. Warmiń-
sko-Mazurski Związek Pracodawców Prywatnych, któremu mam zaszczyt
przewodniczyć skupia, przede wszystkim małe i średnie firmy z regionu. Są
w tym gronie takie, które upatrują swą szansę w eksporcie i podboju unijne-
go rynku. Żyjemy w jednym z najbiedniejszych regionów nie tylko Polski, ale
także Unii Europejskiej. Paradoksalnie ta wada może stać się trampoliną do
sukcesu. W przeliczeniu na głowę mieszkańca regionu otrzymamy najwięcej
pieniędzy z funduszy strukturalnych. To jednak od nas zależy, czy i jak te pie-

166
niądze wykorzystamy. Nasi przedsiębiorcy i samorządowcy pokazują, że po-
trafią zdobywać i wydawać unijne dotacje. To cieszy. Oznacza to bowiem, iż
nie spełniają się czarne sny przeciwników naszego członkostwa w Unii Euro-
pejskiej. Nie jesteśmy gorsi od innych mieszkańców Zjednoczonej Europy.
Jesteśmy społeczeństwem innowacyjnym i aktywnym. Do pełnego sukcesu
gospodarczego brakuje nam prostego i klarownego prawa. Mam nadzieję, że
takie stabilne prawo, uznające za cel nadrzędny rozwój gospodarczy nasze-
go kraju, wreszcie powstanie. Powstanie dla dobra całego społeczeństwa.

167
Zdzisław Szczepkowski
dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Olsztynie

Kto zyskał, kto stracił na rynku pracy?


Wejście Polski w struktury Unii Europejskiej na zasadzie pełnego członko-
stwa jest historycznym wydarzeniem. Fakt ten niesie za sobą rozległe konse-
kwencje, które obejmują niemalże wszystkie dziedziny życia, nie omijając ryn-
ku pracy. Zakłada się, że długoterminowe członkostwo w Unii Europejskiej
przyniesie Polsce wiele korzyści, pozytywnie wpływając na rozwój naszego
kraju. Bez wątpienia jednak są pewne grupy społeczne lub zawodowe, które
aktualnie mogą odczuwać pogorszenie swojej sytuacji, spowodowane po-
średnio lub bezpośrednio integracją z Unią Europejską.
Rynek pracy, na który składają się pracodawcy, w tym przedsiębiorcy,
pracownicy, bezrobotni i poszukujący pracy oraz jednostki organizacyjne
służb zatrudnienia, jest obszarem charakteryzującym się m. in. okresowymi
wahaniami koniunktury — nieprzynoszącymi skutków długoterminowych.
Pogląd na temat zmian o charakterze trwałym można sobie wyrobić anali-
zując dane w kilkuletniej perspektywie czasowej. Stąd próba odpowiedzi na
pytanie będące tematem wystąpienia jest niezwykle trudna i wysoce ryzy-
kowna, ze względu na krótki okres, jaki minął od momentu przystąpienia
Polski do Unii Europejskiej.
Na potrzeby wskazania pewnych tendencji charakteryzujących warmińsko-
-mazurski rynek pracy, przyjęto perspektywę trzyletnią. Należy przy tym pa-
miętać, iż w tym czasie wdrażano już programy przedakcesyjne skierowane
na rozwój zasobów ludzkich, w tym osób bezrobotnych i pracowników oraz
właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw, co niewątpliwie miało wpływ na
sytuacje na rynku pracy.
Rynek pracy w województwie warmińsko-mazurskim należy do najtrudniej-
szych w Polsce i w Unii Europejskiej, zarówno pod względem popytu, jak
i podaży pracy. Wpływa na to strukturalny charakter bezrobocia, wynikający
z obszarów typowo rolniczych, obciążonych likwidacją państwowych gospo-
darstw rolnych, a także monokulturowego profilu uprzemysłowienia i związa-
nym z tym niedostosowaniem struktury kształcenia zawodowego kadr do po-
trzeb reformowanej gospodarki.
Natężenie bezrobocia w województwie warmińsko-mazurskim, wyra-
żone stosunkiem osób bezrobotnych do ogółu ludności aktywnej za-
wodowo, wyniosło, na koniec września 2004 roku, 28,7%. Potwierdza
to tezę o najwyższym zagrożeniu bezrobociem obszaru naszego woje-
wództwa. Przeciętnie w kraju, wartość tego wskaźnika wyniosła w tym
czasie 18,9%.
Wskaźnik stopy bezrobocia, tj. natężenia bezrobocia, w regionie w stosun-
ku do ubiegłego roku był mniejszy o 1 punkt procentowy, natomiast w stosun-
ku do okresu sprzed dwóch lat stopa bezrobocia spadła o 1,6 punktu procen-
towego.
Pod tym względem obserwujemy korzystniejszą tendencję niż przeciętnie
w kraju, gdzie spadek wynosił w porównaniu do 2003 roku — 0,5 punktu pro-
centowego, natomiast do roku 2002 — 0,6 punktu procentowego.

168
W ujęciu regionalnym, obok stopy bezrobocia istotna jest także ilość osób
pozostających bez pracy.
Dynamika spadku poziomu regionalnego bezrobocia w porównaniu z kra-
jem, wykazuje, podobnie jak w przypadku stopy bezrobocia, korzystniejsze
tendencje.
Na przestrzeni trzech lat liczba bezrobotnych w województwie warmińsko-
-mazurskim spadła o 7,2%, a w odniesieniu do roku ubiegłego o 3,8%, w kra-
ju odpowiednio; 4,3 i 1,2%.
Powyższe dane wskazują pozytywne tendencje zaznaczające się na rynku
pracy województwa warmińsko-mazurskiego. Jest to skutek oddziaływania
kilku czynników, do których zaliczyć można:
◆ realizację projektów inwestycyjnych współfinansowanych z funduszy
przedakcesyjnych, dzięki którym powstało wiele miejsc pracy i które wpłynę-
ły na ogólną poprawę koniunktury;
◆ realizację projektów w zakresie rozwoju zasobów ludzkich współfinanso-
wanych z funduszy przedakcesyjnych, dzięki którym wsparcie, w postaci no-
wych, dostosowanych do potrzeb rynku pracy kwalifikacji, uzyskało kilka ty-
sięcy osób bezrobotnych.

Analiza struktury napływu do bezrobocia na przestrzeni ostatnich trzech lat


wykazuje spadek rejestrujących się po raz pierwszy (o 12,7%). Wzrost
o 16,4% liczby osób powracających do ewidencji po raz kolejny jest zjawi-
skiem niekorzystnym, wskazującym na niestabilny rynek pracy.
Wśród tej grupy, tylko w 10%, stanowią powracający do ewidencji, uczest-
nicy aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu (tj. prac interwencyjnych,
robót publicznych, szkoleń).
Najczęściej wskazywaną przyczyną wyrejestrowania z ewidencji bezrobot-
nych są podjęcia pracy. Z tego powodu rokrocznie odpływa z bezrobocia po-
nad 50% ogółu wyrejestrowanych. Rozpatrując przyczyny wyłączeń z powo-
du niepotwierdzenia gotowości do podjęcia pracy, powiatowe urzędy pracy
najczęściej wskazują:
◆ zlekceważenie przez bezrobotnego obowiązku zgłoszenia się w wyzna-
czonym terminie (30,3%);
◆ nielegalne podjęcie pracy (23,4%);
◆ brak środków materialnych na dotarcie do urzędu pracy (12,6%);
◆ podjęcie legalnej pracy i niepowiadomienie o tym fakcie urzędu pracy
(10,3%);
◆ wyjazd z miejsca zamieszkania w celu innym niż praca (8,9%).

Podaż pracy, mierzona liczbą pozyskanych przez urzędy pracy ofert pracy
w województwie warmińsko-mazurskim, uwarunkowana jest ogólnie nieko-
rzystną koniunkturą rynku pracy.
Ocenia się, iż w zasobach urzędów pracy znajduje się około 20% ogółu
ofert funkcjonujących na regionalnym rynku.
Szczególnie godnym podkreślenia jest fakt, iż na koniec września 2004 ro-
ku bezrobocie rejestrowane w regionie osiągnęło najniższy od 3 lat poziom
— 158 410 osób. Obserwowany od trzech lat spadek poziomu bezrobocia
miał miejsce w warunkach wzrostu zasobów pracy spowodowanych wcho-
dzeniem na rynek pracy młodzieży z wyżu demograficznego. Wskazuje to na
ogólną poprawę koniunktury gospodarczej, skutkującą zwiększeniem liczby

169
ofert i miejsc pracy. Niewątpliwie przyczyniły się do tego następujące czynni-
ki, związane z akcesją Polski do Unii Europejskiej:
◆ rozszerzenie swobody międzynarodowej wymiany handlowej;
◆ rozszerzenie swobody podróżowania i podejmowania pracy za granicą.

Niedostatek miejsc pracy w województwie wspomaga pośrednictwo zagra-


niczne. W latach 2002-2004 Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie wydał dla
3 9561 osób skierowania bądź umowy o pracę za granicą z tego w roku bie-
żącym ok. 14,5 tys.

Z punktu widzenia polskiego obywatela, zwłaszcza mieszkańca woje-


wództwa warmińsko-mazurskiego, szansą wynikającą z akcesji Polski do
Unii Europejskiej jest niewątpliwie swoboda przepływu osób (siły robo-
czej), oparta na ustanowionym przez Unię Europejską systemie gwaran-
cji, obejmującym m.in.:
◆ dostęp do europejskiego rynku pracy;
◆ koordynację systemów zabezpieczenia społecznego.

Swoboda przepływu osób umożliwiła stronie polskiej włączenie się do sieci


europejskiego pośrednictwa pracy EURES (European Employment Service).
Jest to nowa usługa na rynku pracy, świadczona w Polsce wyłącznie przez pu-
bliczne służby zatrudnienia, tj. wojewódzkie i powiatowe urzędy pracy.
EURES jest siecią współpracy, która zbliża do siebie publiczne służby za-
trudnienia krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) wraz z inny-
mi organizacjami regionalnymi, krajowymi i międzynarodowymi, związanymi
ze sprawami zatrudnienia (związki zawodowe, organizacje pracodawców,
władze lokalne i regionalne).
Celem EURES jest:
◆ ułatwienie mieszkańcom europejskiego obszaru ekonomicznego podej-
mowania pracy poza krajem zamieszkania;
◆ wspomaganie pracodawców w poszukiwaniu pracowników na terenie ca-
łej wspólnoty.

Sieć EURES zdecydowanie poszerzy dotychczasowe możliwości kierowa-


nia bezrobotnych mieszkańców naszego województwa do pracy za granicą.
Do tej pory zatrudnienie w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego
odbywało się w oparciu o dwustronne umowy rządowe. Na mocy wspomnia-
nych umów bilateralnych (podpisanych z Belgią, Francją, Hiszpanią, Luksem-
burgiem, Niemcami, Szwajcarią) do pracy za granicą rokrocznie wyjeżdża po-
nad 14 tys. mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego, przede
wszystkim do Niemiec, Hiszpanii i Francji.

Partnerami do współpracy w ramach europejskiego pośrednictwa pracy


(EURES) są kraje, które otworzyły przed Polską, bez ograniczeń, swoje rynki
pracy, tj. Wielka Brytania, Irlandia, Szwecja, Czechy, Cypr, Słowacja, Słowe-
nia, Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry. W ramach wspomnianej współpracy Woje-
wódzki Urząd Pracy wyłonił ponad 90 bezrobotnych osób na oferty pracy
przekazane przez pracodawców brytyjskich, irlandzkich, maltańskich i cze-
skich. Oferty dotyczyły zatrudnienia w charakterze opiekunów do osób star-
szych, rzeźników, ślusarzy, spawaczy, cieśli, agentów ochrony, sprzedawców,

170
kierowców, mechaników samochodowych, pracowników w fabrykach branży
spożywczej, pracowników na kolei.
Należy przyjąć, że w momencie pełnego dostępu do unijnych rynków pra-
cy liczba osób wyjeżdżających do pracy za granicę, zdecydowanie wzrośnie.
Będzie to możliwe właśnie dzięki sieci EURES.

Obowiązujący, na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, swo-


bodny przepływ osób umożliwił włączenie polskiego systemu zabezpieczenia
społecznego do systemu wspólnotowego. Sprawia to, że polscy obywatele
zachowują prawa w zakresie zabezpieczenia społecznego nabyte za granicą.
Ponadto obywatele polscy mogą otrzymywać świadczenia należne za okresy
przepracowane w państwach członkowskich, a polskie świadczenia są trans-
ferowane za granicę.
Zadania w zakresie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego,
w części dotyczącej świadczeń dla bezrobotnych, wykonują: wojewódzki
oraz powiatowe urzędy pracy.
Dotychczas z transferu świadczeń skorzystało 24 bezrobotnych mieszkań-
ców naszego województwa, którzy wyjechali w celu poszukiwania pracy do
krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Irlandia, Wielka Brytania,
Włochy, Holandia, Francja, Niemcy, Szwecja, Hiszpania), zachowując swoje
prawo do zasiłku w kraju poszukiwania pracy.
Natomiast 60 mieszkańców naszego województwa wystąpiło do instytucji
właściwych krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego w sprawie po-
twierdzenia swoich praw, związanych z okresami zatrudnienia, przebytymi na
terenie tych krajów. Okresy przepracowane w krajach EOG zostaną dodane
do okresów zatrudnienia w Polsce i zaliczone do okresów uprawniających do
nabycia prawa do zasiłku w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego
lub w Polsce.
Z chwilą wejścia Polski w struktury Unii Europejskiej zintensyfikowano, pro-
wadzone od ubiegłego roku, działania zmierzające do jak najlepszego wyko-
rzystania środków dostępnych w ramach funduszy strukturalnych.

W maju 2004 roku Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie, wspólnie z powia-


towymi urzędami pracy, rozpoczął realizację dwóch projektów o zasięgu wo-
jewódzkim. Współfinansowane one są ze środków Europejskiego Funduszu
Społecznego w ramach schematu a) działań 1.2 i 1.3 Sektorowego Programu
Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich (SPO RZL). Łączny budżet tych
projektów to 24 077 605,9 zł.
I tak:
1) Warmińsko-Mazurski Program Wspierania Bezrobotnej Młodzieży z EFS
— 2004 (działanie 1.2)
Całkowita kwota, na jaką opiewa projekt to 8 988 886 zł, w tym 6 525 931,
24 zł stanowią środki współfinansowania wspólnotowego, którego źródłem
jest Europejski Fundusz Społeczny. Czas trwania projektu — od 1 kwietnia
2004 r. do 31 grudnia 2005 roku.
Pomocą objętych zostanie w sumie 2340 bezrobotnych osób poniżej 25 ro-
ku życia, w tym 31 osób niepełnosprawnych. W ramach projektu 397 osób
weźmie udział w szkoleniach, 45 osób otrzyma jednorazowe środki na rozpo-
częcie własnej działalności gospodarczej, 146 osób skierowanych zostanie
na subsydiowane zatrudnienie, zaś 1848 osób odbędzie staże.

171
2) Warmińsko-Mazurski Program Przeciwdziałania Długotrwałemu Bezro-
bociu — 2004 (działanie 1.3)
Całkowita kwota, na jaką opiewa projekt to 15 088 719,9 zł, w tym z Euro-
pejskiego Funduszu Społecznego pochodzi 11 120 386, 56 zł. Czas trwania
projektu — od 1 kwietnia 2004 r. do 31 grudnia 2005 r.
Pomocą objętych zostanie w sumie 3648 osób powyżej 25 roku życia, po-
zostających bez pracy do 24 miesięcy, w tym 54 osób niepełnosprawnych.
W ramach projektu 1929 osób weźmie udział w szkoleniach, 377 otrzyma jed-
norazowe środki na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, zaś 1405
osób zostanie skierowanych na subsydiowane zatrudnienie.

Na dofinansowanie projektów w ramach Zintegrowanego Programu Opera-


cyjnego Rozwoju Regionalnego (ZPORR) Wojewódzki Urząd Pracy w Olszty-
nie dysponuje, w 2004 roku, kwotą 20 447 126,48 zł, z czego 15 335 344,86
zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Społecznego. Środki te skierowane
zostaną na dofinansowanie projektów w trzech działaniach ZPORR:
◆ Działanie 2.1 Rozwój umiejętności powiązany z potrzebami regionalnego
rynku pracy i możliwości kształcenia ustawicznego w regionie — 8 444
975,15 zł;
◆ Działanie 2.3 Reorientacja zawodowa osób odchodzących z rolnictwa —
4 889 027,19 zł;
◆ Działanie 2.4 Reorientacja zawodowa osób zagrożonych procesami re-
strukturyzacyjnymi — 7 113 124,14 zł.
30 września 2004 roku ogłoszony został konkurs otwarty zmierzający do
wyboru najlepszych projektów realizujących powyższe działania. 2 grudnia
2004 roku podpisano pierwszą umowę na realizację projektu z zakresu dzia-
łania 2.1 ZPORR. Założeniem projektu jest podnoszenie kwalifikacji 50 osób
personelu medycznego. Budżet projektu 797 600 zł.

Pracownicy Punktu Informacyjnego EFS Wojewódzkiego Urzędu Pracy


w Olsztynie prowadzą szeroką akcję informacyjną i szkoleniową. Ma ona
na celu zapoznanie jak najszerszego kręgu osób zainteresowanych, spe-
cyfiką przygotowania i realizacji projektów współfinansowanych z Euro-
pejskiego Funduszu Społecznego. Ze szkoleń, organizowanych przez
WUP, skierowanych do pracowników instytucji uprawnionych do składania
projektów, skorzystało 619 osób. Powinno się to w przyszłości przełożyć
na dobre projekty, które będą mogły otrzymać dofinansowanie z EFS
i dzięki którym pomoc w zakresie rozwoju, zmiany lub zdobycia kwalifika-
cji, subsydiowanego zatrudnienia, stażu bądź otrzymania dotacji na roz-
poczęcie działalności gospodarczej.

Podsumowując, przyjmując określoną powyżej perspektywę czasową


i przedstawione dane, bilans integracji Polski z Unią Europejską w kontekście
wpływu na rynek pracy województwa warmińsko-mazurskiego jest dodatni.
Jednakże, można zaobserwować pewne trudności będące skutkiem akcesji.
Zaliczyć do nich należy:
◆ opóźnienia w dostosowywaniu prawa polskiego do norm Unii Europej-
skiej, szczególnie w zakresie pomocy publicznej dla przedsiębiorców, co do-
biło się niekorzystnie na realizacji projektów przewidujących subsydiowane
zatrudnienie;

172
◆ skomplikowanie procedur, wyboru, wdrażania i finansowania projektów
realizowanych w ramach funduszy strukturalnych;
◆ zbyt wysokie wymagania związane z zabezpieczeniem otrzymywanej
przez beneficjentów (projektodawców) dotacji na realizację projektów,
ograniczające możliwości przyszłego rozwoju poprzez zmniejszenie zdol-
ności kredytowych, jak również ograniczające możliwość realizacji przy-
szłych projektów.

Wojewódzki Urząd Pracy w Olsztynie podejmuje jednak wysiłki zmierzające


do zmiany stanowiska Instytucji Zarządzających w kierunku uproszczenia
procedur i obniżenia wymagań dotyczących zabezpieczeń.
Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości z pomocą środków struktural-
nych i innych instrumentów dostępnych dzięki Integracji Polski z Unią Euro-
pejską (EURES), nastąpią zasadnicze zmiany na rynku pracy skutkujące
znacznym zmniejszeniem bezrobocia. Będzie to jedna z największych korzy-
ści włączenia Polski w struktury Unii Europejskiej.

Wykorzystano materiały przygotowane przez:


Wydział Informacji i Prognoz WUP
Wydział Pośrednictwa Pracy WUP
Wydział Obsługi Europejskiego Funduszu Społecznego WUP

173
Hanna Uzar, Michał Opieczyński
Departament Wdrażania Funduszy Strukturalnych
Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Kierunki finansowania rozwoju małych i średnich


przedsiębiorstw w ramach Zintegrowanego Programu
Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006

1. Wstęp
Istnieje wiele teorii rozwoju regionalnego, które tłumaczą przyczyny nierówno-
ści i zróżnicowania rozwoju w perspektywie przestrzeni, czasu i między podmio-
tami. Jednocześnie każda z teorii wskazuje na specyficzne aspekty działalności
gospodarczej, które dają największe pozytywne skutki rozwojowe poprzez okre-
ślony sposób zachowania przyczyniający się do dobrobytu regionu. W aktual-
nych determinantach polityki regionalnej Unii Europejskiej za jeden z głównych
czynników motorycznych uznaje się endogeniczny potencjał rozwojowy, które-
go celem jest uruchomienie trwałej dynamiki rozwoju lokalnego. Przedmiotem
szczególnego zainteresowania stają się małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP),
które silniej niż duże firmy powiązane są ze środowiskiem lokalnym.
Analizy ekonomiczne wskazują także, że dalszy wzrost gospodarczy w re-
gionach problemowych nie będzie mógł być dalej utrzymywany poprzez im-
pulsy rozwojowe charakterystyczne dla lat dziewięćdziesiątych [Komisja Eu-
ropejska, 1]. Zarówno długoterminowe makroekonomiczne scenariusze, jaki
i trendy w odniesieniu do produktywności siły roboczej sugerują, że zmniej-
szanie dysproporcji międzyregionalnych (w ramach polityki regionalnej) bę-
dzie zależało od wprowadzania innowacji technologicznych i produktowych
w dominujących sektorach województwa. Doświadczenia krajów członkow-
skich dowodzą, iż dotychczas wdrożone programy strukturalne w regionach
UE typu Cel 1 [Komisja Europejska, 2], koncentrujące się jedynie na ulepsza-
niu infrastruktury technicznej (infrastruktura transportowa, telekomunikacja,
sieci energetyczne, ochrona środowiska), nie przynoszą oczekiwanych rezul-
tatów, w odniesieniu trwałości utworzonych miejsc pracy i zwiększania prze-
wagi konkurencyjnej [Komisja Europejska, 3].
Zatem jednym z ważniejszych wyzwań dla poprawy konkurencyjności
przedsiębiorstw w pierwszej rundzie funduszy strukturalnych jest jak najwięk-
sze zasilenie przemysłu województwa — zwłaszcza MŚP w nowe procesy,
produkty i rozwiązania organizacyjne. Atuty MŚP związane z wykorzystywa-
niem przewagi działania na rynku lokalnym stają się ich słabościami, które
przejawiają się w trudniejszym dostępie do kapitału i informacji.
To, w jakim stopniu środki strukturalne zostaną wykorzystane na ożywienie in-
nowacyjne, na kształtowanie postaw proinnowacyjnych jest uzależnione mię-
dzy innymi od zainteresowania i gotowości samych przedsiębiorców do podej-
mowania działań o charakterze rozwojowym oraz od jakości usług instytucji re-
alizujących programy wsparcia MŚP współfinansowane ze środków UE.
W procesie programowania ZPORR zdefiniowano trzy działania ukierunko-
wane na wspieranie rozwoju MŚP

174
◆ Działanie 2.5 Promocja przedsiębiorczości — tworzenie start-upów po-
przez świadczenia usług doradczych i szkoleniowych wspierających zakłada-
nie i prowadzenie działalności gospodarczej, udzielanie wsparcia pomosto-
wego i dotacji inwestycyjnych dla osób fizycznych, nie zarejestrowanych jako
bezrobotne, zamierzających rozpocząć działalność gospodarczą, które nie
były do tej pory właścicielami przedsiębiorstwa i po raz pierwszy rozpoczyna-
ją prowadzenie działalności gospodarczej.
◆ Działanie 2.6 Regionalne Strategie Innowacyjne i Transfer Wiedzy — two-
rzenie i dostosowanie Regionalnych Strategii Innowacyjnych, sieci współpra-
cy i wymiany wiedzy w systemach innowacyjnych, programów stypendial-
nych i stażowych dla absolwentów i naukowców.
◆ Działanie 3.4 Mikroprzedsiębiorstwa — wsparcie doradcze i inwestycyjne
dla mikroprzedsiębiorstw, które rozpoczęły działalność gospodarczą (dzień
uzyskania wpisu do ewidencji działalności gospodarczej lub wpisu do rejestru
przedsiębiorców) nie wcześniej niż 36 miesięcy przed dniem złożenia wniosku.
Podział alokacji 2004-2006 funduszy strukturalnych na wyżej wymienione
Działania w województwie warmińsko-mazurskim przedstawia wykres nr 1.

Wykres 1. Podział alokacji ZPORR na lata 2004-2006 przeznaczonej na fi-


nansowanie działań wspierania rozwoju MSP w województwie warmińsko-m-
azurskim (w euro).

Źródło: Uzupełnienie Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata


2004-2004

Analizując zarówno zakres projektów możliwych do realizacji w ramach


przywoływanych działań, jak i ich finansowy udział na poziomie 5,58%
w ogólnej puli środków w dyspozycji regionu można wnioskować, że realiza-
cja wcześniej wspominanych paradygmatów rozwoju regionalnego będzie
wymagała przygotowania precyzyjnych, wynikających z potrzeb przedsię-
biorców instrumentów wsparcia, a także wyselekcjonowania proinnowacyjnej
grupy mikroprzedsiębiorców.

2. Instytucjonalny system wdrażania działań


skierowanych do MSP w województwie warmińsko-mazurskim
Na obecnym etapie wdrażania ZPORR jest za wcześnie, aby oceniać efek-
tywność udzielonego wsparcia MŚP. Można jednak odnieść się do przygoto-
wań, które poczynił samorząd do stworzenia przyjaznej przedsiębiorcom

175
i efektywnej struktury wdrażania Działań 2.6, 2.5 i 3.4. Korzystając z delegacji
prawnej ustawy o Narodowym Planie Rozwoju (DzU z 2004 roku nr 116, poz.
1206, art. 68 ust. 2), Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego powierzył
pełnienie roli Instytucji Wdrażającej dla Działań Zintegrowanego Programu
Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na lata 2004-2006 adresowanych do
sektora małych i średnich przedsiębiorstw Regionalnej Instytucji Finansującej
(Warmińsko-Mazurska Agencja Rozwoju Regionalnego SA), jako osobie pra-
wej, wybranej w drodze konkursu przeprowadzonego przez Polską Agencję
Rozwoju Przedsiębiorczości.
Z racji dużego doświadczenia nabytego podczas wdrażania programów
pomocowych Unii Europejskiej, przygotowania kadrowego i instytucjonalne-
go oraz znajomości tematyki unijnej Warmińsko-Mazurska Agencja Rozwoju
Regionalnego SA w Olsztynie jest właściwą instytucją do pełnienia roli Insty-
tucji Wdrażającej w ramach działań 2.5, 2.6 i 3.4 Zintegrowanego Programu
Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Dodatkowym korzystnym aspektem powierzenia przedmiotowych za-
dań Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA jest za-
pewnienie na poziomie województwa koordynacji pomiędzy Działaniami
skierowanymi dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw w ramach
ZPORR oraz Sektorowym Programie Operacyjnym Wzrost Konkurencyj-
ności Przedsiębiorstw na lata 2004-2006 (SPO WKP). Agencja pełni w ra-
mach SPO WKP rolę Instytucji Wdrażającej Działania 2.1 Wzrost konku-
rencyjności małych i średnich przedsiębiorstw poprzez doradztwo oraz
Działanie 2.3 Wzrost konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw
poprzez inwestycje. Stąd oczekuje się, przyjmując proponowane rozwią-
zania, że przedsiębiorcy będą mogli uzyskać kompleksową informację
oraz skorzystać z różnych form wsparcia, udając się do jednej znanej już
z wcześniejszych programów instytucji.

3. Regionalna Strategia Innowacyjności — rozwój


regionalny poprzez wspieranie systemu innowacyjności
Warto również wspomnieć o przygotowaniach, które podjął Zarząd Woje-
wództwa Warmińsko-Mazurskiego do wdrażania Działania 2.6 — Regionalne
Strategie Innowacyjności i Transfer Wiedzy. W latach 2002-2004 w woje-
wództwie warmińsko-mazurskim realizowany był wspólnie z partnerami za-
granicznymi — regionem Weser-Ems (Niemcy) i regionem Shannon (Irlan-
dia) projekt Regionalnej Strategii Innowacyjności. Inicjatywa była współfi-
nansowana ze środków Programu Ramowego Badań Technologicznych
i Prezentacji UE. Efektem ponad dwuletnich prac jest przygotowanie doku-
mentu planistycznego, który horyzontalnie identyfikuje kierunki działań zbu-
dowania systemu innowacyjnego w regionie, wpisującego się w potrzeby in-
westycyjne przedsiębiorstw.
Innowacyjność projektów inwestycyjnych w firmach (także aplikujących do
finansowania z funduszy strukturalnych) zależy nie tylko od tego jak poszcze-
gólne instytucje (firmy, uniwersytety, jednostki naukowo-badawcze, instytucje
rządowe) funkcjonują w regionie, ale przede wszystkim jak współpracują mię-
dzy sobą oraz na ile są zdolne przekazywać rynkowo użyteczną wiedzę w ra-
mach systemu innowacyjnego [Fischer, 4]. Pod pojęciem systemu innowacyj-
nego należy rozumieć instytucje sektora prywatnego, publicznego oraz rela-
cje pomiędzy nimi przyczyniające się do powstania, dyfuzji i wykorzystania

176
nowej, użytecznej wiedzy. Instytucje te zlokalizowane są i zakorzenione w ra-
mach granic administracyjnych państwa bądź regionu [Lundwall, 5]. Rysunek
1 przedstawia uproszczony schemat regionalnego systemu innowacyjnego
[Cooke, 6].

Rysunek 1. Uproszczony schemat regionalnego systemu innowacyjności [6].

Społeczno-gospodarczy oraz kulturowy układ regionu


Podsystem zastosowania i rozwoju wiedzy
Integracja
pionowa
Podwykonawcy Instytucje
Konsumenci Narodowego Systemu
Innowacyjności (NSI)
Przedsiębiorstwa

Instrumenty
Kooperanci
Integracja Konkurenci Polityki
pozioma
NSI

Przepływ oraz interakcje


Inne RIS
wiedzy, zasobów ludzkich
i finansowych
Podsystem generacji oraz dyfuzji wiedzy
Organizacje
Instytucje Instytucje międzynarodowe
Transferu Transferu
Technologii Pracowników

Publiczne Instytucje Instrumenty Polityki


Instytucje Szkoleniowe Unii Europejskiej
Badawcze

Teoria regionalnych systemów innowacyjnych niesie istotne implikacje dla


polityki wsparcia przedsiębiorstw w okresie przygotowawczym do wdrażania
funduszy strukturalnych UE. Oczekuje się, że zaplanowane w układzie hory-
zontalnym cztery główne cele regionalnej strategii innowacyjności wojewódz-
twa warmińsko-mazurskiego:
◆ wzrost kwalifikacji,
◆ promocja wysokiej jakości,
◆ promocja współpracy,
◆ budowanie potencjału innowacyjnego,
będą finansowane w ramach projektów pilotażowych ze środków funduszy
Działania 2.6 w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju
Regionalnego na lata 2004-2006.
W ramach przygotowywanych przez samorząd województwa projektów wła-
snych między innymi przewiduje się wdrażanie Regionalnej Strategii Innowacji

177
poprzez stworzenie Regionalnego Systemu Wspierania Innowacyjności afilio-
wanego przy Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego
SA i współpracującego z regionalnymi okienkami stworzonymi we wszystkich
21 starostwach, wykorzystując bazę lokalową istniejącej uprzednio sieci Powia-
towych Punktów Kontaktowych zaangażowanych w tworzenie RIS. System ten
odpowiadałby za uruchomienie i prowadzenie aktywnych kanałów wymiany in-
formacji pomiędzy sektorem badawczo-rozwojowym, sferą przedsiębiorczości
oraz innymi instytucjami wsparcia biznesu. Byłby to również system ułatwiają-
cy komunikację oraz działania edukacyjne na terenie całego województwa.
Planuje się również uruchomienie regionalnej bazy danych do analizy po-
tencjału wiedzy eksperckiej zgromadzonej w województwie warmińsko-m-
azurskim. Realizacja niniejszego projektu opiera się na utworzonej w regionie
sieci elektronicznej wymiany informacji pomiędzy sekretariatem odpowie-
dzialnym za wdrażanie RIS a 21 Powiatowymi Punktami Kontaktowymi RIS
oraz Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Sieć funkcjonuje
dzięki wyposażeniu Powiatowych Punktów Kontaktowych w specjalny pro-
gram ACT! 2000 do tworzenia sieciowych baz danych.

4. Wnioski
Patrząc przez pryzmat dzisiejszych mechanizmów rozwoju regionalnego
oraz wspierania przedsiębiorczości niewątpliwie, wzmocnienie rezultatów
Działań ZPORR skierowanych do MŚP, mogłoby być osiągnięte poprzez za-
angażowanie sektora badawczo-rozwojowego w techniczną weryfikację oraz
rozwijanie projektów przedkładanych do finansowania z Funduszu Dotacji.
Zastosowanie modelu, w którym projekty inicjowane są przez obserwacje
rynkowe przedsiębiorstwa, rozwijane przez jednostki naukowo-badawcze
oraz finansowane z funduszy dotacji (z zaangażowaniem instrumentów finan-
sowych podwyższonego ryzyka) prowadzi do budowania trwałej przewagi
konkurencyjnej opartej o rozwiązania innowacyjne. Przedsiębiorstwa współ-
pracujące ze sferą badawczo-rozwojową cechuje wyższy udział innowacji
i produktów zmodernizowanych w przychodach. Według badań Instytutu Ba-
dań nad Gospodarką Rynkową z 2001 r. 75% firm wysokotechnologicznych
współpracowało z ze sferą badawczo-rozwojową [PARP, 7]. Realizując zatem
przyszłe schematy wsparcia finansowego w ramach funduszy strukturalnych
warto jest wypracować mechanizmy angażowania jednostek naukowo-bada-
wczych w przygotowywanie projektów inwestycyjnych na poziomie przedsię-
biorstw. Ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w regionie Weser-Ems
w Niemczech są tzw. centra kompetencji. Stanowią one sieć instytucji bran-
żowych, tj. banki, uniwersytety, fundacje stowarzyszenia, które doradzają
przedsiębiorstwom korzystającym ze wsparcia publicznego. Potencjał insty-
tucjonalny regionu w wybranym sektorze kumuluje się oraz uzupełnia w ra-
mach sieci i służy przedsiębiorstwom w przygotowywaniu projektów inwesty-
cyjnych. Utworzenie centrów kompetencji w strategicznych sektorach regio-
nu Weser-Ems, tj. przetwórstwo rolno-spożywcze, turystyka, transport morski,
zostało poprzedzone identyfikacją potrzeb przedsiębiorców w zakresie wpro-
wadzania nowych technologii oraz analizą w poszczególnych branżach kom-
petencji instytucji wsparcia biznesu. Podejście polegające na pewnego ro-
dzaju inwentaryzacji istniejących zasobów wiedzy w regionie zapobiega two-
rzeniu nowych instytucji wsparcia, których profil kompetencyjny często nie
wpisuje się w oczekiwania przedsiębiorców.

178
W początkowym okresie członkostwa w UE za najważniejszą barierę osła-
biającą konkurencyjność przedsiębiorstw uznać należy zbyt niską ich inno-
wacyjność związaną m. in. ze stanem technicznym majątku (dekapitalizacją),
niewielkimi nakładami na B+R oraz wysokim poziomem niepewności (ryzy-
ka) w zakresie wprowadzania nowych produktów na rynek. Doświadczenia
dotychczas realizowanych unijnych programów wsparcia MSP wskazują, iż
pomoc publiczna stwarza możliwości likwidacji tych barier. Warunkiem
zmniejszenia luki technologicznej przedsiębiorstw korzystających ze wspar-
cia finansowego w ramach programów Unii Europejskiej jest ułatwienie do-
stępu do instrumentów finansowych wysokiego ryzyka, do profesjonalnych,
działających w sieci instytucji wsparcia biznesu oraz jednostek naukowo-b-
adawczych, a także objęcie wsparciem grupy MSP o wysokim potencjale roz-
wojowym.

Bibliografia
1. Komisja Europejska, (2001), Innovation policy issues in six candidates
countries: The challenges, Directorate General for Enterprises.
2. Komisja Europejska, (1999), Rozporządzenie Rady 1260/99/WE, Official
Journal of the European Communities EN, L 161/1 z 26.6.1999.
3. Komisja Europejska, Communication from the European Commission,
(2001), The regions in the new economy: guidelines for the actions under the
Regional Development Fund in 200 -2006, Brussels 31.01.2001 COM.
4. Fischer M., 2001, Innovation, knowledge creation and systems of innova-
tion, The Annals of Regional Science (2001), 35 Springer — Verlag, s. 209.
5. Lundwall B., (ed), 1995, National Systems of Innovation — Towards
a Theory of Innovation and Interactive Learning, Biddles, Londyn
6. Cooke P., 1999, Regional Innovation Systems: General Findings and So-
me New Evidence from Biotechnology Clusters, Materiały z konferencji — Re-
gional Innovation Systems in Europe, Donostia/San Sebastian, Hiszpania.
7. PARP, 2002, Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw
w Polsce w latach 2000-2001, Warszawa.

179
Ewa Nosowicz
wojewódzki koordynator edukacji europejskiej
i europejskich programów edukacyjnych
Kuratorium Oświaty w Olsztynie

Europejski wymiar nauczania


„W zasadzie jest tylko jedno właściwe wychowanie —
wrastanie w świat, w którym wart jest żyć” Paul Goodman

Źródłem kierunków edukacyjnych w Polsce jest polityka oświatowa pań-


stwa, której cele przedstawione są w strategii rozwoju edukacji w Polsce i za-
warte w rozporządzeniu o podstawach programowych kształcenia ogólnego
oraz w poszczególnych zawodach. Oprócz tych regulacji zostały sformułowa-
ne cele wynikające ze Strategii Rozwoju Edukacji Warmińsko-Mazurskiego
Kuratora Oświaty na lata 2003-2006. Od 2004 roku istnieje dodatkowe źródło
celów edukacyjnych w naszym kraju, a są nim wspólne cele Unii Europejskiej
wypracowane przez państwa członkowskie w ramach strategii lizbońskiej
(2000 r.), która nadała kluczowe znaczenie w rozwoju społeczeństwa i gospo-
darki europejskiej. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu potwierdza, że
owe cele muszą być respektowane przez polski system edukacji. Edukacyj-
ne cele strategiczne Unii Europejskiej do 2010 roku to:
1. Poprawa jakości i efektywności systemów edukacyjnych w Unii Europej-
skiej.
2. Ułatwienie powszechnego dostępu do systemu edukacji.
3. Otwarcie systemów edukacji na środowisko i świat.
W obszarze wymienionych celów znajdują się między innymi następujące
priorytety:
◆ Zapewnienie powszechnego dostępu do technologii informacyjno-komu-
nikacyjnych.
◆ Uatrakcyjnienie nauki.
◆ Wspieranie aktywności obywatelskiej, zapewnienie równości szans i spój-
ności społecznej.
◆ Poprawa sytuacji w zakresie nauki języków obcych.
◆ Rozwijanie mobilności i wymiany.
◆ Wzmocnienie współpracy europejskiej.
W bezpośrednim odniesieniu do działalności szkół i placówek edukacyj-
nych realizacja tych priorytetów polega na wdrażaniu europejskiego wy-
miaru nauczania, a więc: zdobywanie wiedzy o Europie, eksponowanie
kultury europejskiej będącej fundamentem kultur narodowych, ukazanie
roli chrześcijaństwa, promowanie wartości europejskich, takich jak: wol-
ność jednostki, prawa człowieka, demokracja, tolerancja, otwartość, prze-
ciwstawianie się rasizmowi i ksenofobii, ale także posługiwanie się języka-
mi obcymi, nabywanie umiejętności posługiwania się technologiami infor-
macyjno-komunikacyjnymi. Doskonałą metodą realizacji celów strategii li-
zbońskiej, jak również europejskiego wymiaru nauczania w edukacji
szkolnej jest udział szkoły — uczniów i nauczycieli, a pośrednio również
rodziców i środowiska lokalnego, w programach edukacyjnych oferowa-

180
nych przez Unię Europejską swoim członkom, w ramach wspierania naro-
dowych systemów edukacyjnych.
Wymienione komponenty i cele są również od 2002 roku priorytetami wy-
znaczonymi przez warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty do pracy dy-
daktycznej i wychowawczej szkół i placówek w naszym województwie.
Wspomagające działania kuratora mają charakter rozwiązań systemo-
wych, ujęte są w formie priorytetu — Rozwijanie aktywnej współpracy mię-
dzynarodowej w dziedzinie edukacji w Strategii Rozwoju Województwa
Warmińsko-Mazurskiego.
W 2003 roku podjęto szereg działań zmierzających do realizacji wyżej wy-
mienionego zadania. Przede wszystkim dokonano mierzenia jakości pracy
szkół w zakresie edukacji europejskiej i sporządzono raport wojewódzki Edu-
kacja europejska w województwie warmińsko-mazurskim. Wnioski z raportu
posłużyły kuratorowi do opracowania strategii działań w następujących kie-
runkach:
◆ uczestnictwo placówek oświatowych województwa warmińsko-mazur-
skiego w komponentach programu SOCRATES ze szczególnym uwzględnie-
niem akcji COMENIUSA,
◆ gromadzenie informacji o europejskich programach edukacyjnych i prze-
kazywanie tych informacji szkołom i placówkom oświatowym,
◆ wspieranie szkół i placówek w podejmowaniu inicjatyw, projektów zwią-
zanych z zagadnieniami integracji europejskiej,
◆ propagowanie wykorzystania tych projektów jako form kształcenia oby-
watelskiego w pracy z uczniami,
◆ informowanie środowiska oświatowego o polityce Unii Europejskiej w za-
kresie edukacji,
◆ koordynowanie i realizowanie konkursów o tematyce związanej z Unią
Europejską dla szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych,
◆ współpraca z instytucjami i organizacjami w zakresie problematyki doty-
czącej integracji z Unią Europejską,
◆ udział w konferencjach, sesjach, seminariach i sympozjach skupionych
wokół zagadnień integracji Polski z Unią Europejską.
Ponadto wizytatorzy kuratorium oświaty, dyrektorzy szkół oraz nauczy-
ciele skorzystali z grantów Kuratora Oświaty w obszarze edukacji europej-
skiej, polityki oświatowej i systemów edukacyjnych Unii. Podczas jednego
z grantów miała również miejsce wizyta studyjna do Szwecji. Dwoje na-
uczycieli z naszego województwa zostało uhonorowanych medalami przez
ministra edukacji narodowej i sportu za zasługi w dziedzinie integracji eu-
ropejskiej, a nasi uczniowie zostali laureatami centralnych etapów konkur-
sów o tematyce europejskiej.
Warmińsko-Mazurski kurator oświaty wyznaczył wizytatora do koordynowa-
nia w województwie edukacji europejskiej i europejskich programów eduka-
cyjnych. Wizytator ukończył kwalifikacyjny kurs edukatorski: Edukator eduka-
cji europejskiej, zorganizowany przez Centralny Ośrodek Doskonalenia Na-
uczycieli w Warszawie. Zadania wizytatora wiążą się ściśle z przedstawiony-
mi wyżej działaniami. W ich ramach w bardzo wielu gminach i powiatach wo-
jewództwa we współpracy z władzami lokalnymi zostały przeprowadzone
szkolenia i warsztaty dla dyrektorów szkół, nauczycieli oraz doradców meto-
dycznych z zakresu edukacji europejskiej. Ogromnym zainteresowaniem cie-
szą się warsztaty związane z pisaniem projektów i wypełnianiem aplikacji do

181
europejskiego programu Socrates Comenius, a także konferencje z udziałem
przedstawicieli programu Leonardo da Vinci.
Koordynator edukacji europejskiej ściśle współpracuje z Centralnym
Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie, jak również Urzędem Ko-
mitetu Integracji Europejskiej, będąc trenerem afiliowanym przy CODN, pro-
wadzi szkolenia w ramach wspólnych centralnych programów UKIE i CODN
— Szkolne Kluby Europejskie dla opiekunów SKE i ostatnie szkolenie dla na-
uczycieli szkół ponadgimnazjalnych — na przełomie listopada i grudnia w El-
blągu — Polska w Unii Europejskiej.
Efekt wspierających i wspomagających działań kuratora oświaty jest naj-
bardziej widoczny w podejmowaniu decyzji przez szkoły o realizacji projektu
w programie Socrates Comenius, znajdowaniu partnerów i bardzo dobrej
współpracy z nimi w ramach programu. W 2002 roku w programie uczestni-
czyło 11 placówek, w 2003 — 19, natomiast w marcu 2004 o grant aplikowa-
ły 42, z czego 33 projekty są dziś w trakcie realizacji. Perspektywy na kolejny
„dead line” w lutym 2005 roku są jeszcze bardziej obiecujące — o pomoc do
koordynatora przy pisaniu projektu, poszukiwaniu partnerów, zwraca się bar-
dzo wiele szkół.
W każdym roku szkolnym dokonuje się monitoringu szkół realizujących
projekt Comeniusa. Do czerwca 2004 koordynator wojewódzki programu po-
znał wszystkie projekty. Na podstawie obserwacji i badań można sformuło-
wać wniosek o ogromnym znaczeniu programu Socrates Cominus dla pod-
noszenia jakości pracy szkół. Program Socrates Comenius w decydujący
sposób wpływa na aktywizację uczniów, zwiększoną motywację do nauki ję-
zyków obcych nie tylko wśród dzieci i młodzieży, ale także wśród nauczycie-
li, łamanie stereotypów w postrzeganiu „innych”, pozwala nabywać nowe do-
świadczenia zawodowe przez nauczycieli, a także jest doskonałą promocją
szkoły w środowisku. Podczas realizacji programu współpracy międzynaro-
dowej uczniowie pracują metodą projektu, sami zdobywają, selekcjonują
i porządkują informacje, korzystając przy tym z technologii ITC. Uczą się
współpracy w grupie, poszukują swojego miejsca najpierw w „małej ojczyź-
nie”, doceniają wartości najbliższego sobie środowiska, a potem szukają
wspólnych korzeni europejskich z kolegami z zagranicy, z którymi realizują
wspólnie „międzynarodowe dzieło”. Efekty tych prac są różne; od nagrodzo-
nego przez warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty we wrześniu 2004 roku
najlepszego projektu Comeniusa pt. Woda w środowisku rolniczym realizo-
wanego przez młodzież z Zespołu Szkół Rolniczych i Licealnych w Karolewie,
do refleksyjnego Unia Europejska — błogosławieństwo czy przekleństwo?
z Liceum Ogólnokształcącego w Dobrym Mieście, czy bardzo efektywnego
projektu rozwoju szkoły EPSEN — zapewnianie specjalnych potrzeb eduka-
cyjnych również z Dobrego Miasta ze Szkoły Podstawowej nr 3, aż po projekt
ze Szkoły Podstawowej nr 29 z Olsztyna Znajdźmy przyjaciół w Europie, któ-
ry był jednym z dziesięciu najlepszych projektów w Polsce, zaproszonych do
Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu podczas centralnych obchodów
Tygodnia Comeniusa w Polsce. Nie sposób wymieniać wszystkich — ale zde-
cydowanie można stwierdzić, iż szkoła „przed” projektem i szkoła „po” już nie
jest taka sama — i świadczy to na jej korzyść. Na podkreślenie zasługuje też
fakt, że szkoły naszego województwa nawiązują kontakty i ściśle współpracu-
ją ze szkołami zza wschodniej granicy. Dla nich Europa nie kończy się na Bu-
gu i tu słowa o europejskiej jedności i solidarności brzmią autentycznie.

182
W związku z ogromnym zainteresowaniem programem Socrates Comenius
warmińsko-mazurski kurator oświaty we współpracy z Fundacją Systemu
Rozwoju Edukacji w dniach 19, 22 i 23 września 2004 roku zorganizował fo-
rum dotyczące wymiany doświadczeń w zakresie realizowanych projektów
edukacyjnych — Targi Comeniusa. Odbyły się one w trzech miastach woje-
wództwa: Ełku, Elblągu i Olsztynie, a udział w nich wzięło ponad tysiąc zain-
teresowanych i zaproszonych dyrektorów szkół i nauczycieli. Duża liczba go-
ści rokuje nadzieję, iż spotkania te zaowocują kolejnymi wnioskami o granty
na realizację projektów.
Kolejnym niezwykle cennym przedsięwzięciem była organizacja przez
warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty we współpracy z Agencją Naro-
dową Programu Socrates seminarium kontaktowego dla nauczycieli z kra-
jów Unii Europejskiej. Było to jedno z 15 zaplanowanych na ten rok przez
Komisję Europejską tego typu spotkań w Europie. Seminarium pt. Environ-
mental education and science odbyło się w Olsztynie, w dniach 13-17 paź-
dziernika 2004roku i wzięło w nim udział 30 nauczycieli z zagranicy (Wło-
chy, Grecja, Hiszpania, Irlandia, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Turcja)
oraz 10 nauczycieli z województwa warmińsko-mazurskiego. Koszty semi-
narium pokrywa Komisja Europejska. Celem spotkania, którego tematem
wiodącym było środowisko naturalne człowieka i nauki ścisłe, zgodnie ze
strategią rozwoju oświaty naszego województwa było nawiązanie kontak-
tów międzynarodowych polskich szkół ze szkołami europejskimi, a wy-
miernym efektem — opracowanie i realizacja trzyletnich projektów w ra-
mach programu Socrates Comenius. Poza tym była to też doskonała, na
europejską skalę, jako że goście pochodzili z różnych zakątków Europy,
promocja naszego województwa.
Organizacja seminarium była bardzo poważnym przedsięwzięciem organi-
zacyjnym, ale to nie jedyna możliwość, jaką stwarza kurator nauczycielom
z naszego województwa w celu wymiany doświadczeń zawodowych i pozna-
wania innych systemów edukacyjnych, a szkołom umożliwienia kontaktów
międzynarodowych. Otóż, tylko w tym roku szkolnym na podobne jak w Olsz-
tynie seminaria europejskie, organizowane w różnych państwach, dzięki bar-
dzo dobrej współpracy z Agencją Narodową Programu Socrates, zostało wy-
słanych kilkunastu nauczycieli. Oni również pozyskali dla swoich szkół part-
nerów do współpracy.
Wszystkie działania kuratora 0światy w obszarze edukacji europej-
skiej przed wejściem do Unii Europejskiej i ich zintensyfikowanie z racji
nowych możliwości po wejściu obejmują cele i priorytety edukacyjne
zawarte w strategii lizbońskiej. W zakresie edukacji na poziomie nasze-
go województwa niewątpliwie są to: zapewnienie powszechnego dostę-
pu do technologii informacyjno-komunikacyjnych; uatrakcyjnienie na-
uki poprzez nowe doświadczenia nauczycieli i uczniów, a także nowe
kompetencje pedagogów; wspieranie aktywności obywatelskiej po-
przez upowszechnianie w szkołach pracy metodą projektu i uczenie po-
strzegania świata nie przez pryzmat jednego przedmiotu, lecz interdy-
scyplinarnie, jako że życie to nie język polski, historia, matematyka czy
chemia, lecz cudowna mieszanka wszystkiego; zapewnienie równości
szans dzieciom i młodzieży z różnych środowisk poprzez możliwość
wyjazdu i wymiany uczniowskiej, poznania kolegów z innych krajów;
motywowanie do nauki języków obcych i zauważalny wzrost zaintereso-

183
wania obcymi językami; rozwijanie mobilności i wymiany nauczycieli
oraz uczniów, a przede wszystkim wzmocnienie współpracy europej-
skiej między szkołami i placówkami.
Dokonując bilansu osiągnięć w obszarze edukacji po pół roku „bycia”
w Unii, i biorąc pod uwagę wzrost zainteresowania europejskim wymiarem
edukacji w szkołach i placówkach województwa warmińsko-mazurskiego
z wielkimi nadziejami można patrzeć w przyszłość, wierząc, że nowe możliwo-
ści zostaną wykorzystane przez wszystkich, którzy tworzą edukacyjną prze-
strzeń — uczniów, ich mądrych nauczycieli, dyrektorów szkół, inspirujących
do działań, rodziców dostrzegających nowe możliwości dla swoich dzieci.
Podstawa programowa do wszystkich typów kształcenia w polskiej szkole
uwzględnia tematykę europejską. Treści z obszaru edukacji europejskiej za-
warte są w zadaniach szkoły, podstawie programowej kształcenia ogólnego,
a także jako ścieżka edukacyjna w gimnazjach, liceach ogólnokształcących,
profilowanych, technikach i szkołach zawodowych. Ale nie treści są niezbęd-
ne dla rozwoju młodego Polaka i Europejczyka. Postrzeganie edukacji euro-
pejskiej jako edukacji obywatelskiej, to budowanie na poziomie szkoły społe-
czeństwa obywatelskiego to „wrastanie w świat, w którym warto żyć”. Bo ca-
ła edukacja europejska to właśnie wychowanie — nie dydaktyka.
Jak pisał Norman Davies „Wszystkie kraje Europy są inne. Nad przepaścia-
mi różnic wznoszą się mosty podobieństw”.
Wierzę, że edukacja w polskiej szkole jest jednym z takich mostów.

184
dr Jarosław Sarnowski, dr Joanna Karwowska
Departament Rozwoju Obszarów Wiejskich
Urzędu Marszałkowskiego
Województwa Warmńsko-Mazurskiego

Restrukturyzacja obszarów wiejskich


W założeniach Narodowego Programu Przygotowania Polski do członko-
stwa w Unii Europejskiej przyjęto, że wejście Polski w struktury Unii Europej-
skiej służyć będzie przyspieszeniu rozwoju gospodarczego, modernizacji go-
spodarki, co w konsekwencji przyczyni się do likwidacji luki rozwojowej dzie-
lącej nas od krajów piętnastki. Szczególne miejsce wraz z akcesją odegrać
miało rolnictwo oraz problematyka obszarów wiejskich, ściśle związane
z podstawowymi celami polskiej polityki rolnej. To właśnie w tych obszarach
w ciągu ostatnich kilku lat najważniejsze działania koncentrowały się głównie
na dostosowaniu do wymogów unijnych, przyspieszeniu przemian struktural-
nych w rolnictwie, w kierunku wyodrębnienia grupy gospodarstw silnych eko-
nomicznie, zdolnych do konkurowania z rolnictwem krajów UE. Proces ten
w najbliższym czasie doprowadzi do ułatwienia rozwoju obszarów wiejskich,
aby w konsekwencji zamortyzować skutki przemian w rolnictwie oraz zapew-
nić poprawę warunków życia i pracy ludności wiejskiej, zwłaszcza rolniczej.
Polska stając się członkiem Unii Europejskiej 1 maja 2004 roku, otrzymała
możliwość korzystania z różnych form wsparcia rozwoju obszarów wiejskich,
w tym sektora rolniczego. Różnorodność pomocy, która jest dostępna
w chwili obecnej, lub też zostanie uruchomiona w najbliższych miesiącach,
już dziś budzi wśród mieszkańców wsi wiele emocji. Z jednej strony —
ogromne zainteresowanie nowymi możliwościami i nadzieja na poprawę sy-
tuacji polskich rolników, z drugiej — uczucie zagubienia potencjalnych bene-
ficjentów w gąszczu działań oferowanych w poszczególnych programach
i związanych z nimi procedur.
Współczesny rozwój obszarów wiejskich ma na celu przede wszystkim
przeciwdziałanie ujemnym zjawiskom i procesom, jakie zaznaczają się w ich
obrębie. Przezwyciężanie niedostatków i ograniczeń pomyślnego rozwoju wsi
i rolnictwa upatruje się na drodze szeroko pojętej ich restrukturyzacji i rewita-
lizacji. Szczególnym przykładem w tym zakresie jest region Warmii i Mazur —
obszar o wybitnych walorach przyrodniczych i krajobrazowych, unikatowych
w skali europejskiej, co świadczy o jego dużych możliwościach rozwoju,
w szczególności na terenach wiejskich. Mimo że należy on do najbiedniej-
szych województw Polski, odznaczając się najwyższą stopą bezrobocia oraz
niską aktywnością zawodową wśród osób pochodzących ze środowisk pope-
geerowskich, to w dalszym ciągu jednym z aktualnych, nie zrealizowanych
jeszcze do samego końca celów strategicznych zawartych w „Strategii roz-
woju społeczno-gospodarczego województwa warmińsko-mazurskiego” jest
obszar priorytetowy Restrukturyzacja obszarów wiejskich.
Wszystkie te elementy sprawiają, że region Warmii i Mazur kwalifikuje się
do wykorzystania znacznych środków finansowych dostępnych w ramach
wspólnotowych funduszy strukturalnych.
W procesie integracji z Unią Europejską zakłada się, że samorząd terytorial-

185
ny odgrywa i będzie odgrywać coraz większą rolę. Wspólnota Europejska
sukcesywnie dąży w kierunku regionalizacji, ponieważ gwarantuje ona rozwój
poprzez asymilację, integrację i zbudowanie silniejszych więzi skupiających
unijne podmioty. W Unii Europejskiej to właśnie regiony, a nie państwa, sta-
nowią kluczowe węzły wszelkich działań rozwojowych i systemowych. To wła-
śnie dla nich opracowano system funduszy strukturalnych, których zadaniem
jest wspieranie regionów, takich jak Warmia i Mazury. Polityka strukturalna
i samorządność są ze sobą powiązane: środki strukturalne Unii Europejskiej,
efektywnie wykorzystane, przyczynią się do rozwoju polskich regionów.
W Narodowym Planie Rozwoju na lata 2004-2006 przyjęto, że w ramach
strategii rozwoju regionalnego, należy położyć nacisk na rozwój obszarów
wiejskich. Dokument ten stanowi podstawę planowania poszczególnych
dziedzin interwencji, jak również wieloletnich programów operacyjnych o cha-
rakterze horyzontalnym i regionalnym. Wyznaczył on między innymi kierunki
rozwoju obszarów wiejskich i stworzył podstawę dla Sektorowego Programu
Operacyjnego Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz
rozwój obszarów wiejskich (SPO) oraz Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich
na lata 2004-2006 (PROW).
Polska, jako państwo członkowskie UE od połowy 2004 roku może uzyski-
wać środki finansowe na wspieranie rozwoju obszarów wiejskich w ramach
europejskiej Wspólnej Polityki Rolnej oraz polityki strukturalnej.
Wspólna Polityka Rolna, finansowana z Europejskiego Funduszu Orientacji
i Gwarancji Rolnej (Sekcja Gwarancji i Sekcja Orientacji), realizowana jest
w ramach dwóch filarów. Pierwszy obejmuje wspieranie sektora rolniczego
poprzez płatności bezpośrednie i rynkowe, drugi obejmuje tzw. instrumenty
towarzyszące, czyli instrumenty Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Pomoc strukturalna dla obszarów wiejskich finansowana jest w szczególności
ze środków Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej — Sekcji Orien-
tacji (Sektorowy Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora
żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich). Ponadto obszary wiejskie otrzy-
mają wsparcie ze środków: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (Zin-
tegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego, Sektorowy Program
Operacyjny Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw) oraz Europejskiego Fun-
duszu Społecznego (Sektorowy Program Operacyjny Rozwój zasobów ludzkich).
Jednym z programów skierowanych do mieszkańców wsi jest Plan Roz-
woju Obszarów Wiejskich na lata 2004-2006. Celem działań objętych tym
programem jest wsparcie rozwoju obszarów wiejskich, z uwzględnieniem
ich specyfiki i funkcji pozarolniczych, takich jak: ochrona środowiska i tra-
dycyjnego krajobrazu, zachowanie lokalnych ras zwierząt gospodarskich
i odmian roślin.
W ramach Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich wyznaczone zostały dwa
główne priorytety, które będą realizowane poprzez określone działania:
◆ Priorytet I: Poprawa konkurencyjności gospodarstw.
◆ Działania: Renty strukturalne. Wsparcie gospodarstw niskotowarowych.
Wspieranie grup producentów rolnych.
◆ Priorytet II: Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich.
◆ Działania: Wsparcie dla obszarów o niekorzystnych warunkach gospoda-
rowania. Wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawa dobro-
stanu zwierząt. Dostosowanie gospodarstw do standardów UE. Zalesianie
gruntów rolnych.

186
W ramach PROW wyodrębnia się dwie grupy działań. Do pierwszej należą
instrumenty wdrażane w krajach UE od wielu lat (dobrze znane i umocowane
w prawie unijnym), do drugiej — nowe instrumenty zaproponowane przez Ko-
misję Europejską podczas negocjacji akcesyjnych nowym krajom członkow-
skim. O atrakcyjności tych działań decyduje przede wszystkim brak koniecz-
ności ponoszenia przez potencjalnych beneficjentów — rolników, własnych
kosztów przy realizowaniu określonych przedsięwzięć. Całość środków prze-
widzianych na płatności w ramach PROW pochodzi ze środków publicznych,
z czego 80% stanowi wkład Unii Europejskiej, natomiast 20% — wkład Budże-
tu Państwa. Na lata 2004-2006 przewidziano na realizację PROW około 3,6
mld euro, z czego około 2,8 mld euro pochodzi ze środków Wspólnotowych.
Udział w tworzeniu Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich, a dokładniej działania:
Wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawa dobrostanu zwierząt
— zaznaczył powołany przy marszałku województwa warmińsko-mazurskiego —
Wojewódzki Zespół Roboczy ds. Programu Rolnośrodowiskowego, który określił
dla województwa granice stref priorytetowych oraz obszar wdrażania programu.
Powodem wydzielenia tych stref w województwie była potrzeba koncentracji dzia-
łań rolnośrodowiskowych dla uzyskania mierzalnych efektów na obszarach, które
wykazują określone problemy środowiskowe i wymagają podjęcia działań na-
prawczych lub ochronnych. Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego wy-
znaczono trzy strefy priorytetowe obejmujące trzydzieści gmin na obszarze: Wiel-
kich Jezior Mazurskich wraz z Mazurskim Parkiem Krajobrazowym, Parku Krajo-
brazowego Wysoczyzny Elbląskiej oraz powiatów: nidzickiego i szczycieńskiego.
Łącznie obejmują one powierzchnię ponad 790,0 tys. ha, tj. blisko 33% ogólnej po-
wierzchni regionu. Ujęcie tych obszarów w strefy priorytetowe pozwoli na korzy-
stanie przez znaczną liczbę rolników z pomocy ze środków finansowych UE.
Uzupełnieniem działań Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich jest Sektorowy
Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowe-
go oraz rozwój obszarów wiejskich. Budżet Programu na lata 2004-2006
oszacowany został na ok. 1 785 mln euro, z czego wkład UE ma wynosić ok.
1 193 mln euro. W SPO wyznaczone zostały trzy podstawowe cele:
◆ poprawa konkurencyjności oraz trwałego i zrównoważonego rozwoju
sektora rolnego;
◆ wsparcie dla przemysłu przetwórczego w celu poprawy jego pozycji kon-
kurencyjnej;
◆ wsparcie wielofunkcyjnego rozwoju obszarów wiejskich.
Osiągnięcie powyższych celów uwarunkowane jest realizacją działań w ra-
mach trzech priorytetów:
◆ priorytet I Wspieranie zmian i dostosowań w sektorze rolno-żywności-
owym;
◆ priorytet II Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich;
◆ priorytet III Pomoc techniczna.
Priorytetem skoncentrowanym na restrukturyzację wsi jest Zrównoważony
rozwój obszarów wiejskich. W ramach tego priorytetu realizowane są działa-
nia mające na celu wspieranie podejmowania na terenach wiejskich zróżnico-
wanej działalności gospodarczej, zapewniającej zachowanie walorów środo-
wiskowych i kulturowych, poprawę warunków życia poprzez rozwój infra-
struktury i zapewnienie mieszkańcom wsi dostępu do usług. Zaplanowane
środki do wykorzystania na działania powyższego priorytetu zamykają się
w kwocie ok. 445 mln euro, w tym ok. 336 mln euro z EFOiGR.

187
Zgodnie z założeniami Sektorowego Programu Operacyjnego — Urzędy
Marszałkowskie zostały wyznaczone jako instytucje wdrażające dla trzech
działań: Scalanie gruntów, Odnowa wsi oraz zachowanie i ochrona dziedzic-
twa kulturowego, Gospodarowanie rolniczymi zasobami wodnymi. Do chwili
obecnej ich realizacja nie została jeszcze uruchomiona. W Ministerstwie Rol-
nictwa i Rozwoju Wsi trwają prace nad przygotowaniem ostatecznych wersji
dokumentów, które pozwolą na sprawne rozpoczęcie wdrażania działań.
Szczególnie istotnym działaniem, i które powierzono do wdrażania urzę-
dom marszałkowskim a które zasługuje na szczególną uwagę jest Odnowa
wsi oraz zachowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego. Realizacja projek-
tów w zakresie tego działania służyć będzie poprawie zagospodarowania
przestrzennego wsi, uatrakcyjnieniu obszarów wiejskich jako miejsca za-
mieszkania, kreowaniu nowych miejsc pracy na wsi oraz tworzeniu nowych
źródeł dochodu ludności wiejskiej. Beneficjentami działania będą samorządy
gmin wiejskich i miejsko-wiejskich oraz instytucje kultury, dla których organi-
zatorem jest samorząd terytorialny. Projekty będą mogły być realizowane
w miejscowościach liczących do 5 tys. mieszkańców. Wysokość pomocy fi-
nansowej w ramach tego działania wynosi do 80% (poziom pomocy publicz-
nej UE), 20% ma stanowić wkład samorządów. Dla jednej miejscowości lub
instytucji kultury będzie można przyznać pomoc finansową w wysokości do
450 tys. złotych. Pula środków przeznaczona na odnowę wsi w Polsce okre-
ślona została na poziomie 112,5 mln euro, w tym 90 mln euro to wkład UE.
Obsługa wniosków składanych do ww. działania będzie odbywać się w De-
partamencie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Rolnictwa Urzędu Marszałkow-
skiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
Poza zadaniami wynikającymi bezpośrednio z wdrażania i realizacji Sekto-
rowego Programu Operacyjnego Restrukturyzacja i modernizacja sektora
żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich, takimi jak przyjmowanie
i ocena wniosków o dofinansowanie projektów, monitorowanie i ocena reali-
zacji programu, do zadań instytucji wdrażających należy m. in. promocja
programu. Planowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi urucho-
mienie trzech działań Programu wymaga przeprowadzenia szerokiej kampa-
nii informacyjnej wśród potencjalnych beneficjentów pomocy. Realizując to
zadanie Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego
w miesiącach listopad-grudzień bieżącego roku przeprowadził akcję infor-
macyjną w regionie. Spotkania tematyczne dla potencjalnych beneficjentów
Programu, przeprowadzone zostały we wszystkich powiatach, które zgłosiły
chęć ich organizacji. W spotkaniach uczestniczyli m. in. przedstawiciele
urzędów gmin, powiatów, sołectw, instytucji kultury oraz organizacji pozarzą-
dowych. Podstawowym celem tych spotkań było przedstawienie aktualnych
informacji nt. programu i zadań, jakie stoją przed samorządami gminnymi
zainteresowanymi złożeniem wniosków. Wcześniej zagadnienia Odnowy Wsi
oraz Rewitalizacji Obszarów Wiejskich Warmii i Mazur były tematem wiodą-
cym dwóch konferencji odbywających się w dniach 6-7 czerwca br. w UWM
w Olsztynie oraz w dniach 23-24 września br. podczas V Samorządowego
Forum Ekologicznego Warmii i Mazur z udziałem kierownictwa Ministerstwa
Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Kolejnym działaniem SPO mającym na celu zapewnienie zrównoważone-
go rozwoju obszarów wiejskich jest Pilotażowy Program LEADER+. Ma on
przygotować polskie lokalne społeczności wiejskie do realizacji progra-

188
mów rozwojowych zgodnie z nowymi zasadami, tzn. zgodnie z zasadami
metody LEADER.
LEADER to inicjatywa wspólnotowa — specjalny program UE, którego ce-
lem jest kompleksowa restrukturyzacja wsi. W dawnych krajach UE inicjaty-
wa LEADER realizowana jest od roku 1991, a jej popularność potwierdzają
kolejne edycje. Obecna edycja obejmuje lata 2000-2006, ale nie dotyczy Pol-
ski. W przyszłym okresie programowania w ramach funduszy strukturalnych
na lata 2007-2013 Komisja Europejska planuje przeznaczyć dla każdego pań-
stwa członkowskiego większą część pomocy na programy realizowane zgod-
nie z podejściem LEADER.
Ogólnym celem działania jest wspieranie społeczności lokalnych w partnerskiej
współpracy na rzecz poprawy jakości życia i sytuacji ekonomicznej na terenach
wiejskich. Instytucją odpowiedzialną za wdrażanie Pilotażowego Programu LE-
ADER+ w Polsce jest Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA).
W województwie warmińsko-mazurskim realizacja Pilotażowego Progra-
mu LEADER+ stanowi ogromną szansę dla rozwoju obszarów wiejskich.
Przygotowanie społeczności lokalnych do realizacji działań w oparciu
o „metodę” LEADER ma istotne znaczenie również ze względu na planowa-
ne przez Komisję Europejską zmiany w formie pomocy skierowanej na tere-
ny wiejskie w przyszłym okresie programowania. W tym zakresie również
Urząd Marszałkowski, począwszy od roku 2002, kontynuuje kolejny projekt
współpracy z Gminą Bornholm pt. „Sieć partnerstwa i sieć informacji o UE
na obszarach wiejskich w regionie Warmii i Mazur”. Projekt ma charakter
szkoleniowy, a jego celem jest przygotowanie trenerów Programu LEADER,
którzy będą wspierać społeczności wiejskie w działaniach na rzecz rozwo-
ju lokalnego. W ramach projektu przeprowadzone zostały szkolenia dla wy-
typowanych przez starostwa powiatowe przedstawicieli samorządów lokal-
nych. Kontynuacją projektu ma być organizacja seminariów szkoleniowych
w gminach i na terenach, na których planowane jest powołanie Lokalnych
Grup Działania oraz opracowanie i realizacja Zintegrowanych Strategii Roz-
woju Obszarów Wiejskich.
W celu szerszego dotarcia do organizacji i osób zainteresowanych inicjaty-
wą LEADER dodatkowo Urząd Marszałkowski wspólnie z Fundacją Fundusz
Współpracy przeprowadził akcję informacyjną na temat Pilotażowego Progra-
mu LEADER+. Zorganizowane zostało seminarium, którego celem było za-
prezentowanie przedstawicielom jednostek samorządu terytorialnego i orga-
nizacji pozarządowych możliwości rozwoju obszarów wiejskich przy wykorzy-
staniu podejścia typu LEADER oraz zasad realizacji projektów w ramach dzia-
łania.
W minionym półroczu od czasu wejścia Polski w struktury UE, obserwuje
się dużą inicjatywę i zaangażowanie gmin, powiatów, uczelni, instytucji poza-
rządowych i przedsiębiorstw, które we własnym zakresie, od dawna podejmu-
ją różne działania związane z Unią Europejską. Instytucje te mogą liczyć na
wsparcie ze strony Samorządu Województwa. Ambicją zarówno władz samo-
rządowych, jak też środowisk gospodarczych, naukowych i szerokich kręgów
społecznych regionu jest to, by województwo warmińsko-mazurskie znalazło
się w gronie najbardziej konkurencyjnych i innowacyjnych regionów zjedno-
czonej Europy.
Opisane przedsięwzięcia dotyczą obecnego okresu programowania, który
zakończy się w 2006 roku. Niemniej jednak rozpoczęto już przygotowania do

189
działań w zakresie kolejnego okresu programowania na lata 2007-2013, po-
nieważ samo wejście Polski do Unii Europejskiej nie było celem, ale tylko
środkiem do osiągnięcia celu, jaki został wyrażony w „Strategii rozwoju spo-
łeczno-gospodarczego województwa warmińsko-mazurskiego”, w jej obsza-
rze priorytetowym Restrukturyzacja obszarów wiejskich.
Kreśląc ogólne tło problemowe rozwoju obszarów wiejskich nie należy za-
pominać, że proces dostosowania polskiej wsi i polskiego rolnictwa do wy-
mogów gospodarki rynkowej odbywa się w warunkach globalizacji gospo-
darki światowej. Pojawia się zatem potrzeba wkomponowania wsi w ogólny
nurt rozwoju gospodarki światowej, charakteryzujący się szybkim przenika-
niem i wdrażaniem nowoczesnych technologii, wzrostem znaczenia informa-
cji, intensyfikacją obrotów towarami i usługami ponad granicami państw i re-
gionów.
Nowe warunki gospodarowania wymagają głębokich przemian struktural-
nych w rolnictwie. W mniejszym stopniu związane są one z przemianami je-
go struktury agrarnej lub własnościowej, o wiele większym z przekształcenia-
mi w strukturze gospodarstw rolnych według ich siły ekonomicznej i typów
produkcyjnych. Nowe warunki wymagają też wzmocnienia mobilności zawo-
dowej ludności wiejskiej przede wszystkim poprzez poprawę poziomu jej wy-
kształcenia. Wymagają wreszcie szybkiego i radykalnego zwiększenia ilości
miejsc pracy poza rolnictwem dla ludności zamieszkującej obszary wiejskie.
Skalę tego problemu ocenia się w perspektywie najbliższych 20 lat na 1,5 mi-
liona nowych miejsc pracy. W przeciwnym bowiem razie zarysowujący się po-
dział na Polskę rozwiniętą (głównie miejską) i wciąż jeszcze nie będącą w sta-
nie pokonać tego progu Polskę wiejską ulegnie pogłębieniu, zagrażając sta-
bilizacji społecznej i rozwojowi całego kraju.
Pierwsze lata członkostwa w Unii Europejskiej nadal będą związane z reali-
zacją nowych przepisów prawa dotyczącego finansowania przedsięwzięć
z zakresu środowiska, rolnictwa i terenów wiejskich, co związane będzie
z przygotowaniem przez potencjalnych beneficjentów projektów stanowią-
cych podstawę uzyskania dofinansowania z funduszy unijnych. Efektywność
wykorzystania środków unijnych, wynikających z wcześniej przedstawianych
programów, uzależniona będzie w znacznej mierze od operatywności i współ-
działania jednostek oraz inspekcji funkcjonujących w obszarze rolnictwa i śro-
dowiska, ale także administracji różnych szczebli oraz samorządu rolniczego
i beneficjentów pomocy.

190
Część trzecia
Szanse młodzieży
Magdalena Bartkowska
Dariusz Kuśmider
Olsztyńska Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania
im. Prof. Tadeusza Kotarbińskiego

Szanse i złudzenia polskiej młodzieży w Unii Europejskiej


Nie ulega wątpliwości, że 1 maja, dzień wejścia Polski do Unii Europejskiej
był dla nas przełomowy. Dzięki temu wydarzeniu otwiera się przed młodymi
Polakami wielka szansa, którą należy wykorzystać. Zmieniają się bowiem na-
sze warunki życia, zwiększa bezpieczeństwo państwa, poprawia stan gospo-
darki, a młodzi mają coraz większe możliwości rozwoju.

Według sondaży to właśnie ludzie młodzi, obok rolników, należą do tych


grup, którym integracja europejska przynosi więcej zysków niż strat. To my,
studenci jesteśmy głównymi beneficjentami zachodzących zmian.

Chcielibyśmy skoncentrować się na odpowiedzi na pytania: co przyniosło


polskiemu studentowi wejście Polski do UE? Jakie szanse stoją przed nami?

Programy edukacyjne
Każdy uczeń, student, pracownik pragnący doskonalić swe umiejęt-
ności zawodowe powinien zapoznać się z programami edukacyjnymi,
jakie oferuje Unia Europejska. Studia za granicą stanowią bardzo po-
żądaną i atrakcyjną formę nauki, szczególnie dla młodych ludzi. Teraz,
po wstąpieniu do Unii Europejskiej studiowanie poza granicami Polski
jest dla nas nie tylko przywilejem, ale również prawem. Unia Europej-
ska wspiera mobilność studentów. W tym celu zostały stworzone
wspólnotowe programy edukacyjne — Socrates — Erasmus oraz Le-
onardo da Vinci. Chcielibyśmy nieco przybliżyć ich istotę oraz możli-
wości, jakie niosą ze sobą.

Program Socrates — Erasmus


Ogólnie można powiedzieć, że podstawowym zadaniem programu
Socrates jest rozszerzanie współpracy europejskiej w dziedzinie edu-
kacji. Jej różne formy obejmują dzieci, młodzież i dorosłych, każdego
— od przedszkola po uniwersytet. Natomiast program Socrates —
Erasmus stanowi ciekawą propozycję dla studentów. W ramach wielo-
stronnej współpracy szkół wyższych możliwa jest wymiana stypendial-
na studentów. Mając ukończony pierwszy rok studiów można wyje-
chać w ramach tego programu na zagraniczną uczelnię. Szansę na
wyjazd mają studenci, których uczelnie biorą udział w programie. Se-
lekcję stypendystów przeprowadzają uczelnie we własnym zakresie,
na podstawie wyników w nauce, znajomości języka obcego oraz in-
nych obiektywnych kryteriów, tj. motywacji i zainteresowań osoby
ubiegającej się o stypendium. Program pokrywa część kosztów poby-
tu za granicą i umożliwia studentom studiowanie na zagranicznej
uczelni od 3 miesięcy do roku.

192
Oczywiście swobodny przepływ studentów nie mógłby być realizowany
bez możliwości wliczania okresów studiowania na dowolnej europejskiej
uczelni do pełnego toku studiów. Europejski System Transferu Punktów
(ECTS) realizuje te potrzeby. Pozwala on w jasny sposób łączyć zasady od-
bywania i zaliczania studiów w poszczególnych państwach europejskich. Za-
stosowanie uniwersalnych mierników — punktów i stopni — umożliwia po-
równywanie programów kształcenia na różnych uczelniach i w różnych kra-
jach. Dzięki ECTS zdane egzaminy i zaliczenia uzyskane w trakcie studiów
odbytych przez studenta w innej uczelni są porównywalne z egzaminami oraz
zaliczeniami w uczelni macierzystej i mogą zostać uznane za równoważne.
Zatem stypendium w ramach programu Erasmus stanowi integralną część
studiów i wlicza się w okres studiów na uczelni macierzystej.

W Polsce prawo uczestnictwa w programie Erasmus mają zarówno pań-


stwowe, jak i prywatne szkoły wyższe wpisane do rejestru Ministerstwa Edu-
kacji Narodowej i Sportu, kształcące studentów na poziomie licencjackim, in-
żynierskim, magisterskim, doktoranckim. Teraz, po przystąpieniu do Unii bę-
dziemy mogli wyjeżdżać do wszystkich krajów objętych Erasmusem, czyli
ogółem 31 państw, a nie tylko do krajów „piętnastki”, jak to było przed wej-
ściem Polski w szeregi Unii.

Program Erasmus oferuje korzystne warunki nauki. Wyjeżdżając nie pokry-


wa się kosztów nauczania na zagranicznej uczelni i otrzymuje się stypendium
jako formę dofinansowania pobytu za granicą. Studenci uczestniczący w tym
programie mają również prawo do dwudziestu godzin pracy zarobkowej.
Trzeba jednak pamiętać, że stypendium zagraniczne to wydatek, na który nie
każdy student może sobie pozwolić. Należy znać języki obce oraz mieć wy-
soką średnią. Z pewnością studiowanie w obcym kraju i w obcym języku na
początku nie jest proste, ale niesie ze sobą daleko idące korzyści. Wyjazd do
innego kraju to życie w innej kulturze. Studenci przyjeżdżają odmienieni, pew-
niejsi siebie, mają przyjaciół na całym świecie. Zdobywają niezbędnie do-
świadczenie.
Teraz można się spodziewać, iż członkostwo Polski w Unii Europejskiej
spowoduje, że z możliwości studiowania za granicą będzie korzystać z roku
na rok coraz więcej młodych Polaków.

Program Leonardo da Vinci


Jest on edukacyjnym programem Unii Europejskiej, utworzonym w celu
podnoszenia jakości systemów kształcenia, szkolenia i doskonalenia zawo-
dowego w Europie. Program umożliwia realizację różnorodnych projektów,
m.in. wymiany i staże (mające na celu połączenie teorii z praktyką czyli
wzmocnienie więzi między światem edukacji i pracy), projekty językowe pro-
mujące znajomość języków obcych oraz kultur krajów europejskich, badania
i analizy dotyczące zagadnień kształcenia i szkolenia zawodowego.
Studentom stwarza przede wszystkim możliwość uczestniczenia w zagra-
nicznych praktykach zawodowych.

Nasza uczelnia skorzystała z możliwości, jakie stwarza program. W ramach


projektu studenci odbyli trzymiesięczne staże w przedsiębiorstwach brytyj-
skich, mając okazję poznania zasad funkcjonowania tych organizacji, metod

193
zarządzania zasobami ludzkimi, planowania i analiz finansowych, zarządza-
nia marketingowego oraz zastosowania technologii informatycznych w zarzą-
dzaniu. Celem projektu było podniesienie efektywności i jakości kształcenia
zawodowego oraz zwiększenie szans studentów na rynku pracy. Staż ten dał
im możliwość zebrania ciekawych doświadczeń, zapoznania się z warunkami
życia i pracowania za granicą. Studenci mogli skonfrontować zdobytą na
uczelni wiedzę z praktycznym jej zastosowaniem. Każdy z beneficjentów
otrzymał certyfikat potwierdzający odbyty staż i zdobyte kwalifikacje. Dodat-
kowym plusem było doskonalenie znajomości języka angielskiego.

Obecnie uczelnia organizuje projekt noszący nazwę „Projektowanie, two-


rzenie i wdrażanie aplikacji internetowych do wspomagania zarządzania
przedsiębiorstwem”. Studenci informatyki będą mieli szansę uczestnictwa
w letnich stażach.

W latach 2007-2013 programy Leonardo da Vinci i Socrates ma zastąpić


nowy program Lifelong Learning, którego celem będzie podnoszenie jakości
procesu nauczania i doskonalenia zawodowego. Planowany budżet ma wy-
nieść około 13,6 mld euro.

Stypendia w ramach Zintegrowanego Programu


Operacyjnego Rozwoju Regionalnego
Niestety, nie wszystkich stać na studiowanie. Lecz dzięki funduszom unij-
nym studenci znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej, pochodzący z ob-
szarów zmarginalizowanych mogą otrzymać stypendia. Pomoc ta ma wyrów-
nywać szanse edukacyjne młodzieży. Stypendium może być przyznane jako
rekompensata kosztów związanych ze studiowaniem (koszty transportu, za-
kwaterowania, wyżywienia). Dzięki temu wiele osób może studiować.
Na lata 2004-2006 na stypendia dla studentów przewidziano 24 mln euro.

Studiowanie w UE
Trzeba korzystać z wszelkich możliwości, jakie niesie ze sobą członkostwo
w Unii Europejskiej. Jesteśmy obywatelami Unii, zatem Polaków obowiązują
takie same zasady studiowania, jak studentów kraju, do którego pojadą.
Wcześniej, do 1 maja tego roku, studia np. w Szkocji były dla Polaków prak-
tycznie nieosiągalne, ponieważ za jeden rok musieliśmy płacić ok. 7000 fun-
tów, nie wliczając kosztów za akademik, wyżywienie czy komunikację. Od
maja sytuacja zmieniła się radykalnie, albowiem jako obywatele Unii Europej-
skiej możemy studiować w Szkocji na bardzo atrakcyjnych warunkach, czyli
nie płacąc za naukę na tamtejszych uniwersytetach. Za dobry przykład służą
również kraje należące do Zjednoczonego Królestwa, które od maja stały się
dla nas przyjaźniejsze formalnie, czyli płacimy teraz za naukę tyle, co inni
członkowie Unii Europejskiej, a nie — jak wcześniej — cztery razy więcej.
W wielu zagranicznych uczelniach czesne jest porównywalne do opłat jakie
ponoszą Polacy w krajowych szkołach. Przyjazne są warunki przyjęcia na
uczelnię w krajach Unii. Najważniejsze jest świadectwo ukończenia „szkoły
średniej drugiego stopnia” — odpowiednik polskiej matury. Świadectwo mu-
si zostać przetłumaczone (zazwyczaj przez tłumacza przysięgłego, w zależ-
ności od wymagań uczelni) na język kraju, w którym mieści się uczelnia. Pol-
ska matura otwiera nam więc drogę na studia, choć w większości krajów Unii

194
Europejskiej wprowadza się dodatkowo wymogi rekrutacyjne, jak np. egza-
miny wstępne, rozmowy kwalifikacyjne, konkurs albo wymóg przedstawienia
wykazu innych osiągnięć. Jednym z kryteriów przyjęcia na studia może być
znajomość języka, w którym będą prowadzone zajęcia. Tak jest np. na Litwie,
gdzie trzeba zdać egzamin z języka litewskiego. Generalna zasada mówi, że
uczniowie i studenci z państw Unii Europejskiej mają na jej terytorium prawo
do równego traktowania. Oznacza to, że jeżeli w danym kraju ewentualną
opłatę za szkołę pokrywa państwo, to będzie ono płacić także za ucznia czy
studenta przyjeżdżającego z innego kraju Unii Europejskiej.

Polskiego studenta obowiązuje również prawo do stypendiów naukowych


czy do opieki medycznej, a nawet zniżki na transport, tak jak studentów miej-
scowych. Pobyt studenta nie może być jednak obciążający dla systemu so-
cjalnego państwa przyjmującego. Stypendia socjalne przyznawane są jedy-
nie w ściśle określonych i nielicznych przypadkach, np. w Finlandii, gdy stu-
dia związane są z pracą, wolontariatem, gdy rodzice legalnie pracują w Fin-
landii, czy dofinansowania kosztów wynajęcia na okres studiów mieszkania,
co nie wyklucza jednak możliwości udzielenia przez poszczególne państwa
pomocy finansowej w różnych formach. Pamiętajmy jednak, że nawet po
przystąpieniu do Unii Europejskiej trzeba mieć dostateczne środki na utrzy-
manie w wybranym kraju. Nadal na studenta czeka sporo wydatków, ale są
one dużo niższe niż te przed wstąpieniem do Unii Europejskiej.

Oczywiście studenci z krajów członkowskich UE mają prawo do podjęcia


pracy zarobkowej w wymiarze określonym przez ustawodawstwo krajowe.

Praca w UE
Ludzie młodzi, dobrze wykształceni, ambitni są największym bogactwem
współczesnej Polski. Jest to wielka szansa polskiej gospodarki na szybki roz-
wój, unowocześnienie. Martwi natomiast to, że Polska ma najwyższy w UE
wskaźnik bezrobotnych wśród osób poniżej 25 roku życia — ok. 40%.

Oczekiwania na poprawę najczęściej formułowane są w stosunku do rynku


pracy, który 1 maja 2004 r. otworzył się dla Polaków w niektórych państwach
Unii.
Swoboda przepływu osób to nieskrępowane prawo obywateli UE do prze-
mieszczania się na terytorium wszystkich państw Unii w dowolnym celu: tury-
stycznym, zarobkowym, biznesowym. Oznacza to więc także możliwość bez-
problemowego podejmowania pracy i działalności gospodarczej na teryto-
rium dowolnego kraju członkowskiego.
Polacy mogą podejmować pracę na terenie Unii bez ograniczeń po upływie
maksymalnie 7-letniego okresu przejściowego. Niektóre kraje zgodziły się na
rezygnację z tego okresu (np. Wielka Brytania, Szwecja, Irlandia).

Pomocny w podjęciu pracy w krajach unijnych jest system wzajemnego


uznawania dyplomów, okresów studiów oraz kwalifikacji zawodowych obo-
wiązujący we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej.
Trudna sytuacja na krajowym rynku pracy sprawia, że wielu studentów my-
śli o wyjeździe za granicę w poszukiwaniu satysfakcjonującej pracy. Wynika
to z niskiej oceny możliwości zrobienia kariery zawodowej, jak i stabilizacji

195
materialnej w Polsce. Dzięki integracji europejskiej młodzi ludzie mają więk-
sze możliwości rozwoju, gdyż rozszerzył się rynek pracy i można swobodniej
przemierzać Europę w poszukiwaniu pracy oraz miejsca zamieszkania. Nie-
którzy myślą o zarobieniu większych niż w Polsce pieniędzy w dość krótkim
czasie, inni marzą o karierze eurokraty. Najprawdopodobniej wyjadą tylko
najlepsi.

Przynależność do UE powinno w okresie kilku lat ułatwić zwalczanie bardzo


wysokiego bezrobocia w naszym kraju.

Podsumowanie
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej studenci odbierają entuzjastycz-
nie, postrzegają jako wielką szansę dla siebie, jak i również dla całego pol-
skiego społeczeństwa.

Oceniając nasze szanse w UE staramy się być realistami. Zdajemy sobie


sprawę z naszych niedociągnięć np. w sferze znajomości języków obcych.
Każdy z nas pośrednio lub bezpośrednio korzysta z dobrodziejstw funduszy
unijnych.
Część z nas liczy na Unię w takich dziedzinach, jak poprawa sytuacji na ryn-
ku pracy, w służbie zdrowia czy zwalczaniu wszechogarniającej nasz kraj ko-
rupcji. Pamiętajmy przy tym, że nic samo nie przychodzi — samo członko-
stwo w Unii nie poprawi automatycznie sytuacji. Polscy politycy, społeczeń-
stwo musi zacząć działać, a nie jedynie czekać biernie na zmiany.
Nie ulega wątpliwości, że dzień 1 maja była dla nas przełomowy, otworzyła
się przed nami wielka szansa na długoterminową poprawę. Ale tylko od nas
zależy, czy potrafimy ją wykorzystać czy nie.

Obawę budzi fakt, iż masowa emigracja dobrze wykształconych polskich


absolwentów może okazać się dla naszego kraju problemem. Należałoby
stworzyć odpowiednie warunki rozwoju i pracy dla młodych profesjonalistów,
aby nie musieli wyjeżdżać. Muszą wiedzieć, jakich spodziewać się ewentual-
nych korzyści, pozostając w kraju.

Wierzymy, że dzięki młodzieńczemu entuzjazmowi, otwartości i odwadze


w realizowaniu śmiałych wizji, młodym ludziom uda się wnieść wkład w bu-
dowaniu rozwoju Polski.

Mamy nadzieje, że Polska sprosta wyzwaniom swego czasu, nie straci swo-
jej historycznej szansy i w następstwie wejścia do UE poprawi się jakość ży-
cia polskiego społeczeństwa.

196
BIBLIOGRAFIA
CBOS, Pierwsze oceny skutków członkostwa Polski w Unii Europejskiej,
wrzesień 2004

Chmielecka E., Krasniewski A., Woźnicki J., Korzyści i koszty związane


z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej w sferze szkolnictwa wyższego,
Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 2003

Czekański M., Unia nam jeszcze nie pomogła, w: Rzeczpospolita


z 03.11.2004

Sawicka J., Wykształcili go i uciekł, w: Unia&Polska, kwiecień 2004

Śpiewak P., Europospolita, w: Tygodnik Wprost, nr 1118 z 2 maja 2004

Praca zbiorowa pod redakcją dr Elżbiety Skotnickiej-Illasiewicz., Społeczny


bilans korzyści i kosztów członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Badania
i ekspertyzy czerwiec 2002 — czerwiec 2003, Urząd Komitetu Integracji Euro-
pejskiej.

197