Vous êtes sur la page 1sur 258

KURS CUDÓW ĆWICZENIA

2

Wszelkie prawa udostępnione! Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie niniejszego tłumaczenia jest dozwolone, a nawet mile widziane.

3

Spis treści
Wstęp...........................5 CZĘŚĆ PIERWSZA......6 Lekcja 1.......................6 Lekcja 2.......................6 Lekcja 3.......................7 Lekcja 4.......................7 Lekcja 5.......................8 Lekcja 6.......................9 Lekcja 7.....................10 Lekcja 8.....................10 Lekcja 9.....................11 Lekcja 10...................12 Lekcja 11...................13 Lekcja 12...................13 Lekcja 13...................14 Lekcja 14...................15 Lekcja 15...................16 Lekcja 16...................16 Lekcja 17...................17 Lekcja 18...................18 Lekcja 19...................19 Lekcja 20...................19 Lekcja 21...................20 Lekcja 22...................20 Lekcja 23...................21 Lekcja 24..................22 Lekcja 25...................23 Lekcja 26...................24 Lekcja 27...................25 Lekcja 28...................25 Lekcja 29...................26 Lekcja 30...................27 Lekcja 31...................28 Lekcja 32...................28 Lekcja 33...................29 Lekcja 34...................29 Lekcja 35...................30 Lekcja 36...................31 Lekcja 37...................32 Lekcja 38...................33 Lekcja 39...................33 Lekcja 40...................35 Lekcja 41...................35 Lekcja 42...................36 Lekcja 43...................37 Lekcja 44...................38 Lekcja 45...................39 Lekcja 46...................41 Lekcja 47...................42 Lekcja 48...................43 Lekcja 49...................43 Lekcja 50...................43 Przegląd I..................44 Lekcja 51...................45 Lekcja 52...................46 Lekcja 53...................46 Lekcja 54...................47 Lekcja 55...................48 Lekcja 56...................49 Lekcja 57...................49 Lekcja 58...................50 Lekcja 59...................51 Lekcja 60...................52 Lekcja 61...................52 Lekcja 62...................53 Lekcja 63...................54 Lekcja 64...................54 Lekcja 65...................56 Lekcja 66...................57 Lekcja 67...................58 Lekcja 68...................59 Lekcja 69...................60 Lekcja 70...................61 Lekcja 71...................62 Lekcja 72...................64 Lekcja 73...................65 Lekcja 74...................66 Lekcja 75...................68 Lekcja 76...................69 Lekcja 77...................70 Lekcja 78...................71 Lekcja 79...................72 Lekcja 80...................73 Przegląd II.................74 Lekcja 81...................74 Lekcja 82...................75 Lekcja 83...................76 Lekcja 84...................76 Lekcja 85...................77 Lekcja 86...................77 Lekcja 87...................78 Lekcja 88...................79 Lekcja 89...................79 Lekcja 90...................80 Lekcja 91...................80 Lekcja 92...................82 Lekcja 93...................83 Lekcja 94...................85 Lekcja 95...................86 Lekcja 96...................87 Lekcja 97...................89 Lekcja 98...................90 Lekcja 99...................91 Lekcja 100.................93 Lekcja 101.................94 Lekcja 102.................95 Lekcja 103.................95 Lekcja 104.................96 Lekcja 105.................97 Lekcja 106.................98 Lekcja 107.................99 Lekcja 108...............101 Lekcja 109...............102 Lekcja 110...............103 Przegląd III..............104 Lekcja 111...............105 Lekcja 112...............106 Lekcja 113...............106 Lekcja 114...............106 Lekcja 115...............107 Lekcja 116...............107 Lekcja 117...............108 Lekcja 118...............108 Lekcja 119...............109 Lekcja 120...............109 Lekcja 121...............109 Lekcja 122...............111 Lekcja 123...............112 Lekcja 124...............113 Lekcja 125...............114 Lekcja 126...............115 Lekcja 127...............117 Lekcja 128...............118 Lekcja 129...............119 Lekcja 130...............120 Lekcja 131...............121 Lekcja 132...............123 Lekcja 133...............125 Lekcja 134...............126 Lekcja 135...............128 Lekcja 136...............131 Lekcja 137...............134 Lekcja 138...............135 Lekcja 139...............137 Lekcja 140...............138 Przegląd IV..............140 Lekcja 141...............141 Lekcja 142...............141 Lekcja 143...............141 Lekcja 144...............141 Lekcja 145...............142 Lekcja 146...............142 Lekcja 147...............142 Lekcja 148...............142 Lekcja 149...............142 Lekcja 150...............142 Lekcja 151...............143 Lekcja 152...............144 Lekcja 153...............146 Lekcja 154...............148 Lekcja 155...............150 Lekcja 156...............151 Lekcja 157...............152 Lekcja 158...............153 Lekcja 159...............154 Lekcja 160...............156 Lekcja 161...............157 Lekcja 162...............158 Lekcja 163...............159 Lekcja 164...............160 Lekcja 165...............161 Lekcja 166...............162 Lekcja 167...............163 Lekcja 168...............165 Lekcja 169...............166 Lekcja 170...............167 Przegląd V...............169 Lekcja 171...............171 Lekcja 172...............171 Lekcja 173...............171 Lekcja 174...............171 Lekcja 175...............171 Lekcja 176...............172 Lekcja 177...............172 Lekcja 178...............172 Lekcja 179...............172 Lekcja 180...............172 Lekcja 181...............173 Lekcja 182...............174 Lekcja 183...............176 Lekcja 184...............177 Lekcja 185...............179 Lekcja 186...............181 Lekcja 187...............182 Lekcja 188...............183 Lekcja 189...............185 Lekcja 190...............186 Lekcja 191...............187 Lekcja 192...............188 Lekcja 193...............189 Lekcja 194...............191 Lekcja 195...............192 Lekcja 196...............194 Lekcja 197...............195 Lekcja 198...............196 Lekcja 199...............197 Lekcja 200...............198 Przegląd VI..............200

4
Lekcja 201...............201 Lekcja 202...............201 Lekcja 203...............201 Lekcja 204...............202 Lekcja 205...............202 Lekcja 206...............202 Lekcja 207...............203 Lekcja 208...............203 Lekcja 209...............203 Lekcja 210...............204 Lekcja 211...............204 Lekcja 212...............204 Lekcja 213...............205 Lekcja 214...............205 Lekcja 215...............205 Lekcja 216...............206 Lekcja 217...............206 Lekcja 218...............206 Lekcja 219...............207 Lekcja 220...............207 CZĘŚĆ DRUGA........208 Wstęp ......................208 Lekcja 221...............209 Lekcja 222...............210 Lekcja 223...............210 Lekcja 224...............210 Lekcja 225...............211 Lekcja 226...............211 Lekcja 227...............211 Lekcja 228...............211 Lekcja 229...............212 Lekcja 230...............212 Lekcja 231...............213 Lekcja 232...............213 Lekcja 233...............213 Lekcja 234...............214 Lekcja 235...............214 Lekcja 236...............214 Lekcja 237...............214 Lekcja 238...............215 Lekcja 239...............215 Lekcja 240...............215 Lekcja 241...............216 Lekcja 242...............216 Lekcja 243...............216 Lekcja 244...............217 Lekcja 245...............217 Lekcja 246...............217 Lekcja 247...............218 Lekcja 248...............218 Lekcja 249...............218 Lekcja 250...............218 Lekcja 251...............219 Lekcja 252...............219 Lekcja 253...............220 Lekcja 254...............220 Lekcja 255...............220 Lekcja 256...............220 Lekcja 257...............221 Lekcja 258...............221 Lekcja 259...............221 Lekcja 260...............222 Lekcja 261...............222 Lekcja 262...............223 Lekcja 263...............223 Lekcja 264...............223 Lekcja 265...............223 Lekcja 266...............224 Lekcja 267...............224 Lekcja 268...............224 Lekcja 269...............225 Lekcja 270...............225 Lekcja 271...............226 Lekcja 272...............226 Lekcja 273...............226 Lekcja 274...............226 Lekcja 275...............227 Lekcja 276...............227 Lekcja 277...............227 Lekcja 278...............228 Lekcja 279...............228 Lekcja 280...............228 Lekcja 281...............229 Lekcja 282...............229 Lekcja 283...............230 Lekcja 284...............230 Lekcja 285...............230 Lekcja 286...............230 Lekcja 287...............231 Lekcja 288...............231 Lekcja 289...............231 Lekcja 290...............232 Lekcja 291...............232 Lekcja 292...............233 Lekcja 293...............233 Lekcja 294...............233 Lekcja 295...............234 Lekcja 296...............234 Lekcja 297...............234 Lekcja 298...............234 Lekcja 299...............235 Lekcja 300...............235 Lekcja 301...............236 Lekcja 302...............236 Lekcja 303...............236 Lekcja 304...............237 Lekcja 305...............237 Lekcja 306...............237 Lekcja 307...............237 Lekcja 308...............238 Lekcja 309...............238 Lekcja 310...............238 Lekcja 311...............239 Lekcja 312...............239 Lekcja 313...............240 Lekcja 314...............240 Lekcja 315...............240 Lekcja 316...............240 Lekcja 317...............241 Lekcja 318...............241 Lekcja 319...............241 Lekcja 320...............242 Lekcja 321...............242 Lekcja 322...............243 Lekcja 323...............243 Lekcja 324...............243 Lekcja 325...............244 Lekcja 326...............244 Lekcja 327...............244 Lekcja 328...............245 Lekcja 329...............245 Lekcja 330...............245 Lekcja 331...............246 Lekcja 332...............246 Lekcja 333...............247 Lekcja 334...............247 Lekcja 335...............247 Lekcja 336...............247 Lekcja 337...............248 Lekcja 338...............248 Lekcja 339...............248 Lekcja 340...............249 Lekcja 341...............249 Lekcja 342...............250 Lekcja 343...............250 Lekcja 344...............251 Lekcja 345...............251 Lekcja 346...............251 Lekcja 347...............251 Lekcja 348...............252 Lekcja 349...............252 Lekcja 350...............252 Lekcja 351...............253 Lekcja 352...............254 Lekcja 353...............254 Lekcja 354...............254 Lekcja 355...............254 Lekcja 356...............255 Lekcja 357...............255 Lekcja 358...............255 Lekcja 359...............255 Lekcja 360...............256 Końcowe lekcje.......256 Lekcje 361-365........257 Zakończenie............257

Pouczenia
Co to jest przebaczenie? Co to jest zbawienie? Czym jest ten świat? Co to jest grzech? Czym jest ciało? Kim jest Chrystus? Kim jest Duch Święty? Czym jest Rzeczywisty Świat? Co to jest Powtórne Przyjście? Co to jest Sąd Ostateczny? Czym jest Stworzenie? Co to jest ego? Co to jest cud? Kim jestem?

5

Wstęp
Teoretyczne podstawy, jakich dostarcza tekst pierwszej części kursu, są niezbędne jako fundament, który nadaje sens ćwiczeniom zawartym w tej drugiej części. Jednak dopiero przerobienie tych ćwiczeń umożliwi osiągnięcie celu tego kursu. Niewytrenowany umysł nie może osiągnąć niczego. Celem tego kursu jest wytrenowanie twego umysłu w taki sposób, aby jego myślenie biegło zgodnie z kierunkiem wytyczonym przez część teoretyczną. Ćwiczenia są bardzo proste. Nie zajmują one dużo czasu i nie ma żadnego znaczenia, gdzie je wykonujesz. Nie wymagają przygotowania. Na wykonanie wszystkich ćwiczeń potrzebny jest jeden rok. Ćwiczenia są ponumerowane od 1 do 365. Nie podejmuj się wykonywania większej ilości ćwiczeń niż jednego zestawu dziennie. Druga część kursu zawierająca ćwiczenia jest podzielona na dwie główne sekcje; pierwsza dotyczy usunięcia sposobu w jaki teraz widzisz, a druga prowadzi do przyswojenia prawdziwego postrzegania. Z wyjątkiem okresów powtórzeń, każde ćwiczenie, przeznaczone na określony dzień, jest zaprojektowane wokół jednej głównej idei, która jest podana na początku. Po niej następuje opis określonych procedur, za pomocą których każda idea1 na dany dzień ma być praktycznie zastosowana. Celem tej części praktycznej kursu jest systematyczny trening umysłu w innym postrzeganiu wszystkich i wszystkiego na tym świecie. Ćwiczenia są zaplanowane aby pomóc ci w uogólnieniu tych lekcji w taki sposób, że zrozumiesz, iż każda z nich ma zastosowanie do wszystkich i wszystkiego co widzisz. Przenoszenie (rezultatów) ćwiczeń w prawdziwym postrzeganiu nie następuje w taki sposób, w jaki odbywa się to na tym świecie. Jeżeli prawdziwe postrzeganie było osiągnięte w związku z jakąś osobą, sytuacją lub wydarzeniem, jego całkowite przeniesienie na wszystkich i wszystko jest pewne. Z drugiej strony, jeden wyjątek percepcji utrzymywanej poza prawdziwym postrzeganiem, czyni niemożliwym jego osiągnięcie gdziekolwiek. Jedyne reguły, które mają być zawsze przestrzegane, są następujące: Po pierwsze, ćwiczenia mają być wykonywane z dużą dokładnością, ściśle według podanych wskazówek. To pomoże ci uogólnić przedstawione idee, byś mógł odnieść je do każdej sytuacji, w której się znajdujesz, oraz do wszystkich i wszystkiego, co się z tą sytuacją wiąże. Po drugie, bądź pewien, że te idee są uniwersalne i nigdy nie zakładaj, że są jacyś ludzie, sytuacje lub rzeczy, do których te idee się nie stosują. To by zakłócało przenoszenie (rezultatów) treningu. W naturze prawdziwego postrzegania leży to, że nie ma ono ograniczeń. Jest więc ono przeciwieństwem sposobu, w jaki widzisz teraz. Ogólnym celem tych ćwiczeń jest zwiększenie twoich zdolności rozprzestrzeniania idei, które będziesz praktykował, aby objąć nimi wszystko. Nie będzie to wymagać żadnego wysiłku. Te ćwiczenia same w sobie spełniają warunki dla tego rodzaju przeniesienia. Niektóre idee przedstawione w tej części kursu uznasz za niewiarygodne, a inne mogą się tobie wydawać całkiem zaskakujące. To nie ma znaczenia. Jesteś tylko proszony, aby zastosować te idee według podanych wskazówek. Nikt nie prosi cię o ich jakąkolwiek ocenę. Jesteś jedynie proszony, aby je użyć. To właśnie ich użycie sprawi, że staną się dla ciebie sensowne i pokaże ci, że są prawdziwe. Zapamiętaj tylko to: nie musisz wierzyć w te idee, nie musisz ich akceptować, nie musisz nawet ich życzliwie przyjmować. Niektórym z nich możesz nawet stawiać czynny opór. Nic z tych rzeczy nie będzie miało znaczenia, ani nie zmniejszy ich skuteczności. Ale nie pozwalaj sobie czynić wyjątków w stosowaniu idei zawartych w tej części kursu i bez względu na reakcje, jakie te idee mogą wywołać, użyj ich. Niczego więcej się nie wymaga.
1 W części ćwiczeniowej Kursu cudów na początku każdej lekcji podawane jest wyróżnione większymi czcionkami zdanie, które zawiera myśl przewodnią tej lekcji. W języku angielskim jest ona określona słowem „idea”, co się tłumaczy nie tylko za pomocą słowa „idea”, ale także jako „pojęcie”, „wyobrażenie”, „pomysł”, a także „myśl”. Najprostsze i może najlepsze tłumaczenie polegałoby na użyciu tego ostatniego słowa. Jednak słowo „myśl” jest niemal w każdej lekcji używane dość często, a myśl prezentowana na początku ćwiczenia nie jest byle jaką myślą. Jest to myśl przewodnia, kluczowa dla danego ćwiczenia, która wyznacza właściwy kierunek nauki dla tego kursu. Dlatego w polskim tłumaczeniu często używano tu też słowa „idea”, które oznacza także w tym języku jakąś ważną myśl czy doniosłą koncepcję. Należy więc przyjąć, że w tym przekładzie słowo „idea” oznacza myśl przewodnią ćwiczenia.
Powrót do spisu treści

że te stwierdzenia nie są uporządkowane w żaden sposób i nie uwzględniają żadnej poprawki na to. że rzeczy. Nie próbuj stosować jej do wszystkiego co widzisz. Zwróć uwagę na to. że można to również przekładać jako „mieć sens”. To stwierdzenie powinno być stosowane do czegokolwiek. Czas trwania ćwiczenia nie powinien przekraczać minuty. Ćwiczenie zawierające tę ideę jest takie samo jak to pierwsze. Taki jest cel tego ćwiczenia. Tamta lampa nic nie znaczy. Trzeba jednak pamiętać. Zasadniczą sprawą jest tu poczucie nieskrępowania i braku ograniczeń czasowych. Tamto ciało nic nie znaczy. Rozpocznij od rzeczy znajdujących się w 2 W tekście oryginalnym są w tym kursie użyte słowa „mean”. Ta stopa nic nie znaczy. nie jest możliwe. wszystkie rzeczy są do siebie podobne. To krzesło nic nie znaczy. nie ma żadnego znaczenia2. Następnie spójrz dalej poza swoje bezpośrednie otoczenie i zastosuj tę ideę w szerszym zakresie: Tamte drzwi nic nie znaczą. z tego okna. by zamiast jednego angielskiego słowa użyć dwóch polskich określeń na raz i trzeba było się na coś zdecydować. że niczego. „znaczenie” i „bez znaczenia”. zwykle nie ma też sensu. co widzisz: Ten stół nic nie znaczy. Ta dłoń nic nie znaczy. najlepiej rano i wieczorem. Wykonując to ćwiczenie użyj podanej w nim idei całkowicie bez zastanowienia. Lekcja 2. Z punktu widzenia zastosowania idei używanej w ćwiczeniu. chyba że powoduje to odczuwanie pośpiechu. bardziej radykalny charakter. to co nie ma znaczenia. ponieważ te ćwiczenia nie powinny przekształcić się w żaden rytuał. Oczywiście. Tamten cień nic nie znaczy. co widzisz. Bądź tylko pewien. Każda z trzech pierwszych lekcji nie powinna być ćwiczona częściej niż dwa razy dziennie. różnią się od siebie. Teraz spójrz powoli wokół siebie i ćwicz zastosowanie tej idei do czegokolwiek. co przetłumaczono jako „znaczyć”. Ten długopis nic nie znaczy. Powrót do spisu treści . w tym miejscu]. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Sam nadałem całe znaczenie wszystkiemu co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Niestety. ale użycie słowa „sens” nadaje treści zdania mocniejszy. „meaning” i „meaningless”. jakie mu nadałem. specjalnie nie wykluczyłeś. na oślep. Nic. do których są odnoszone. z tego okna. „sens” i „bez sensu”. Tamten znak nic nie znaczy. w tym miejscu] i ma to dla mnie tylko takie znaczenie. co widzisz.6 CZĘŚĆ PIERWSZA Lekcja 1.

rodzaju materiału. z tego okna. jaskrawości. W wyborze obiektów do zastosowania w idei przewodniej dnia dzisiejszego wymagane są zwykłe reguły. w tym miejscu]. ale bądź również pewien. Wszystko co widzisz jest odpowiednie. Są one podobne do rzeczy. Te myśli nic nie znaczą. Wykonywanie tych ćwiczeń zacznij od przyglądania się myślom. Swobodnie i bez żadnego napięcia rzucaj tylko dość krótkie spojrzenia wokół siebie. Lekcja 3. od tego co ma znaczenie. nie skrępowany przez osąd. do ręki jak i do jabłka. „Złe” blokują widzenie i czynią je niemożliwym. nie zwracając uwagi na różnice miedzy nimi. Jest to ważne ćwiczenie i będzie powtarzane od czasu do czasu w nieco innej formie. To nie są ćwiczenia w osądzaniu. Bierz te przedmioty tak jak je widzisz. Cokolwiek widzisz staje się właściwym obiektem do jej zastosowania. jako efekt niepożądany. koloru. spoczęły. Wybierając przedmioty do ćwiczenia działaj bez zastanowienia. że nic specjalnie nie zostało z niego wyłączone. Jednakże nie wybieraj tylko tych myśli. do których idea ćwiczenia przeznaczona na dany dzień miałaby być zastosowana. Jest zatem sprawą zasadniczą. próbując unikać wybierania określonego przedmiotu na podstawie rozmiaru. Niektóre rzeczy mogą mieć dla ciebie zabarwienie emocjonalne. obróć się do tyłu i zastosuj podaną ideę do tego. Jeżeli uświadomiłeś sobie jakieś nieszczęśliwe myśli. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Właśnie dlatego one nic nie znaczą. użyj ich do ćwiczeń. Dobre myśli są tylko cieniami tego. Dopiero wtedy zastosuj do nich przewodnią myśl ćwiczenia.7 pobliżu i zastosuj przewodnią myśl ćwiczenia do czegokolwiek na co spojrzysz. by widzieć to. by nauczyć się widzieć Powrót do spisu treści . jakbyś użył czegokolwiek innego. Próbuj te uczucia odsunąć od siebie i użyj tych rzeczy dokładnie tak samo. w tym miejscu]. co znajduje się za tobą. który nakłaniałby cię do wybierania rzeczy. że twoje oczy na tym. z tego okna. Lekcja 4. iż dana rzecz nadaje się do wykorzystania w ćwiczeniach. Następnie powiększ zakres obserwacji. abyś ujrzał rzeczy dokładnie takimi. Nie rozumiem niczego. Zastosuj tą myśl jak poprzednie bez czynienia jakichkolwiek rozróżnień. że w pewnym sensie tworzą one taką mieszaninę. na oślep. Jeśli jest to możliwe. Ty nie chcesz ani jednych ani drugich. co jest po twojej lewej i prawej stronie. Gdy będziesz trenował przyglądanie się własnym myślom. a cienie utrudniają widzenie. jakimi jawią ci się teraz i abyś uświadomił sobie. To jest pierwsza próba dalekosiężnego celu. Bądź pewien. Nie włączaj do ćwiczenia niczego szczególnego. wówczas odkryjesz. ćwiczenia te nie zaczynają się od idei wyznaczonej na dany dzień. lub tylko dlatego. Obracaj głowę tak. jakim jest oddzielanie tego. Istotą tych ćwiczeń jest pomóc ci oczyścić swój umysł z wszelkich przeszłych skojarzeń. byś zachował w pełni otwarty umysł. równie odpowiednia i zatem równie użyteczna. iż w gruncie rzeczy żadna z nich nie może być nazwana „dobrą” czy „złą”. które pojawiają się w twym umyśle. Nie próbuj również za wszelką cenę włączać do ćwiczenia wszystkiego co widzisz w danym miejscu. Nie obawiaj się używać „dobrych” myśli tak samo jak „złych”. przez około jedną minutę. do muchy jak i do podłogi. bo w przeciwnym razie wprowadzisz wysiłek. Inaczej niż poprzednio. jak niewielkie było twoje rozumienie tych rzeczy. Bowiem dla celów ćwiczenia każda rzecz jest podobna do drugiej. Jedynym kryterium zastosowania idei ćwiczenia do czegokolwiek powinno być jedynie to. nie koncentrując się na niczym szczególnym. że jest on dla ciebie ważny. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. co nie ma znaczenia. które uważasz za „złe”. co leży poniżej. że nie kwestionujesz tego. Próbuj stosować to ćwiczenie z równą łatwością do ciała jak i do guzika. Jego zamierzeniem jest wyćwiczyć ciebie w wykonywaniu pierwszych kroków w stronę celu.

że forma nie ma znaczenia. co ma znaczenie. każda forma stanowi właściwy przedmiot ćwiczeń przeznaczonych na dany dzień. Być może pomocne by tu było poprzedzenie ćwiczeń takim stwierdzeniem: Nie ma małych poruszeń. z których każda jest postrzegana jako różna. zazdrość. ale nie zastąpi procedury opartej na bardziej przypadkowym wyborze. że one są tym samym. niepokojów. sytuacji czy wydarzeń. depresja. Nie badaj swego umysłu przez więcej niż minutę. jak myślisz. lęku. użyj zarówno nazwy formy tego poruszenia. Gdy używasz tej idei dnia w odniesieniu do określonego powodu twego poruszenia. Jest ona podobna do rzeczy. ponieważ te ćwiczenia są pierwszymi tego rodzaju. a następnie jego form. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. To poruszenie może jawić się jako strach. rozstroju. 3 Użyte tu słowo „upset” ma dość bogate spektrum znaczeń. poirytowania. cię trapią lub wywołują ból. co w myśl twego przekonania jest przyczyną twego poruszenia. zdenerwowaniu. Ta idea. że one się różnią. opisując to uczucie za pomocą określenia. utożsamiaj każdą myśl z zawartą w niej centralną postacią lub wydarzeniem. zawieszenie osądu w odniesieniu do myśli może okazać się dla ciebie szczególnie trudne. Nie obawiam się_______z powodu. nienawiść. W pierwszym akapicie tej lekcji jest zresztą dokładnie podane. To jest także początek ćwiczenia twego umysłu w rozpoznawaniu tego co jest takie samo i co się różni. lub w wielu innych postaciach. podobnie jak poprzednia. dopóki nie nauczysz się. bardziej niż w poprzednich. irytacji. Taka praktyka jest użyteczna. Zastosuj ją szczególnie do tego. które jest dość ogólnikowe i może się przejawiać w zmartwieniu. Powrócimy do nich później.8 to co na zewnątrz jako bez znaczenia i to co wewnątrz jako coś. Nie powtarzaj tych ćwiczeń częściej niż trzy lub cztery razy dziennie. występującego w jakiejś konkretnej formie. Ponadto. czy nawet wytrącenia z równowagi. może być użyta w odniesieniu do osób. które. niepokój. dlatego w tłumaczeniu użyto słowa „poruszony”. jakie postaci może przybierać to poruszenie. jaki mu przypisujesz. Nigdy nie jestem poruszony3 z powodu. o którym myślę. W tych ćwiczeniach. itd. Lekcja 5. Stosowanie tej samej idei do każdej z nich jest pierwszym krokiem prowadzącym do ostatecznego rozpoznania. i tak dalej]. o którym myślę. Jesteś jeszcze zbyt mało doświadczony by uniknąć tendencji bezcelowego zaabsorbowania się własnymi myślami. jaka jest przeznaczona dla tych ćwiczeń. na przykład: Ta myśl o ________ nic nie znaczy. które uważasz za ich rezultat. od zmartwienia po irytację. które uważasz za najbardziej odpowiednie. może być ci ciężko być bezstronnym. w które wierzysz. złości. by uniknąć nadawania pewnym sprawom większej wagi niż innym. Powrót do spisu treści . Jednakże. którą rozpoznajesz jako szkodliwą. jak i podaj powód. Możesz także użyć tej idei dla jakiejś szczególnej myśli. Stosując twe myśli do idei dnia. Na przykład: Nie gniewam się na_______z powodu. Ale też nie powinieneś tego zastępować okresami ćwiczeń. w których najpierw poszukujesz w swym umyśle „źródeł” swego poruszenia. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. zmartwienie. To nie jest prawda. złość. o którym myślę.

Jednakże trzy lub cztery powtórzenia tego ćwiczenia. Wtedy przeszukuj swój umysł przez nie więcej niż jedną minutę i spróbuj rozpoznać kilka różnych form poruszenia. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. bez względu na to jak mała czy jak wielka jest ta przykrość. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. Ponownie. jeśli opierasz się przed zastosowaniem tej idei do jakichś poruszających myśli bardziej niż do innych. jakiego doświadczasz. do których należy zastosować tę ideę. Nie jestem przygnębiony______z powodu. Jeśli tak się dzieje. czego nie ma. Jestem poruszony. o którym myślę. przypomnij sobie dwie przestrogi podane w poprzedniej lekcji: Nie ma małych poruszeń. że jesteś mniej chętny by zastosować dzisiejszą ideę ćwiczenia do niektórych źródeł twego poruszenia niż do innych. Trzykrotne lub czterokrotne powtórzenie ćwiczenia w ciągu dnia jest wystarczające. Może się również okazać. pomyśl najpierw o tym: Nie mogę zatrzymywać się tylko na tej formie mego poruszenia a pomijać inne. Znowu. czego nie ma. irytacji. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. poprzedzone trwającym około minuty poszukiwaniem w umyśle poruszających myśli. strach. co wydaje się ciebie poruszać i może z pożytkiem być użyta w ciągu dnia. jest konieczne by nazwać zarówno formę poruszenia (złość. Ćwiczenia z tą ideą są bardzo podobne do poprzednich. Jestem zmartwiony z powodu______.9 Następnie przebadaj swój umysł pod kątem tego. używając zarówno nazwy źródła twego poruszenia tak jak je postrzegasz. Na przykład: Jestem zły na______. czego nie ma. co ci sprawia przykrość. ponieważ widzę coś. Oraz: Nie mogę zatrzymywać tej formy mego poruszenia a pozwolić odejść innym. tak jak poprzednio. jak i nazwy uczucia. Lekcja 6. jak ważne są dla ciebie. ponieważ widzę coś. Dzisiejsza idea jest użyteczna w zastosowaniu do wszystkiego. ponieważ widzę coś. niezależnie od tego. które są wymagane. powinny być. bardzo szczególne dla każdego zastosowania tej idei. Powrót do spisu treści . które cię niepokoją. A oto dalsze przykłady: Nie martwię się ______z powodu. i tak dalej) jak i postrzegane źródło tego poruszenia. niepokojów. o którym myślę. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich. depresja. zmartwienie.

W tym ciele widzę tylko przeszłość. czas trwania ćwiczenia około minuty. jeśli ją upuścisz? Co wiesz o tej filiżance oprócz tego. dla którego wszystko. na czym spoczną twoje oczy. o którym myślisz. Spójrz na przykład na filiżankę. W tym bucie widzę tylko przeszłość. czy tylko przeglądasz swoje przeszłe doświadczenia. W tej dłoni widzę tylko przeszłość. – Jest ona powodem. Dzisiejsza idea jest jednakowo prawdziwa w odniesieniu do wszystkiego. dla którego wszystkiemu. Mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. z powodu czego cierpi twoje widzenie. by niczego specjalnie nie omijać. Zerkaj przelotnie na każdy przedmiot i wtedy przechodź do następnego. Wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy w ciągu dnia. Czy widzisz naprawdę filiżankę. Jednak dokładnie dlatego potrzebujesz nowych sposobów pojmowania czasu. co ktoś widzi. – Jest ona powodem. jeśli byś nie miał o niej wiedzy pochodzącej z przeszłości. czego nie ma. dla którego twoje myśli nie mają żadnego znaczenia i dla którego są one podobne do rzeczy. Powrót do spisu treści . jadłeś śniadanie. Uznaj to i zastosuj tę ideę do wszystkiego. dla którego nie rozumiesz niczego. bo widzisz coś. i tak dalej? Czy twe doznania estetyczne i reakcje względem tej filiżanki nie są także oparte na przeszłych doświadczeniach? Jak inaczej mógłbyś wiedzieć. – Jest ona powodem. To. w co wierzysz. W tą myśl trudno uwierzyć. Widzę tylko przeszłość. Twój umysł nie może uchwycić teraźniejszości. na co spoglądasz. które widzisz. czym jest czas i przez to faktycznie nie może zrozumieć niczego. co widzisz. Ta idea jest. działając odruchowo. dla którego nigdy nie jesteś poruszony z powodu. – Jest ona powodem. czego się nauczyłeś w przeszłości? Nie miałbyś żadnego pojęcia o tym. szczególnie na początku. ale też pamiętaj. chciało ci się pić. Nie zatrzymuj się nad jakąś określoną rzeczą w szczególności. piłeś z niej. dla którego jesteś poruszony. jak by się to mogło na początku wydawać. Ta pierwsza nowa myśl na temat czasu nie jest naprawdę tak dziwna.10 Lekcja 7. ponieważ wszystko. oczywiście. nic nie znaczy (samo przez się). jest zakorzenione w czasie i jest utrzymywane przez to. czy ten rodzaj filiżanki stłucze się. dla którego widzisz tylko przeszłość. co widzisz. W tej twarzy widzę tylko przeszłość. Czy więc naprawdę ją widzisz? Spójrz wokół siebie. kiedy to podnosiłeś filiżankę do ust. Na przykład: W tym ołówku widzę tylko przeszłość. Nie może więc on pojąć tego. powodem. bez wybierania tego i bez czynienia żadnych rozróżnień. odczuwałeś krawędź filiżanki na swoich wargach. Jest niezwykle trudno zmienić twe stare poglądy na temat czasu. jaki w ogóle istnieje. sam to znaczenie nadałeś. Lekcja 8. Zaabsorbowanie umysłu przeszłością jest przyczyną błędnego pojmowania czasu. – Jest ona powodem. to tylko jego myśli. – Jest ona powodem. czym jest ta filiżanka. których projekcji dokonał na zewnątrz. Nikt naprawdę niczego nie widzi. co ma dla ciebie znaczenie. która jest jedynym czasem. że nie uczysz się tych nowych idei na temat czasu. Jednak stanowi ona racjonalną podstawę dla wszystkich poprzednich.

. jest wówczas naprawdę pusty. Dążenie do zrozumienia czegoś. którą można mieć na temat przeszłości. prawda jest blokowana. Myślenie o przeszłości jest więc myśleniem o iluzjach. że twój umysł jest wtedy pusty. W rzeczywistości. że cię to zacznie irytować. Z tak małym zaangażowaniem. że tego. że już rozumiesz. co on sobie wyobraża. zauważając znalezione tam myśli. by na razie coś dla ciebie znaczyła. pamiętając o tym. co umysł przeszukuje. Uznanie. który go zaciemnia. kończąc przeszukiwanie umysłu słowami: ale mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. Jednak to nie uniemożliwia jej zastosowania. Te ćwiczenia zajmują się praktyką. Ta idea może być dość niepokojąca i może spotkać się z aktywnym oporem. Nazwij każdą z nich. Jest rzeczą trudną dla niewyćwiczonego umysłu aby uwierzyć. Lekcja 9. chyba. że myślę o [imię]. ponieważ nie myśli on wtedy o niczym. o [nazwa obiektu].. Jest tak dlatego. a nie rozumieniem. uznanie. wykorzystując zawartą w niej główną postać lub temat i przejdź do następnej. że bez względu na to. o [nazwa uczucia czy emocji]. że wypełniają go rzeczywiste idee. Te ćwiczenia. Kiedy bezmyślne idee absorbują twój umysł. Niczego się więcej nie wymaga w tych czy innych ćwiczeniach. że nie rozumiesz tego. że ty rzeczywiście nie możesz nic widzieć. Jakkolwiek mogłoby się okazać użyteczne. że jej tu nie ma. by niczego nie wyróżniać i niczego nie pomijać. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy powinny być wykonywane z zamkniętymi oczami. że myślę o______. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest rozpoczęcie treningu umysłu w rozpoznawaniu kiedy on naprawdę nie myśli. jest pierwszym krokiem na drodze do widzenia duchowego. co już rozumiesz. co uważasz. to jednak jest nieprawdopodobne. przybierającym różne postacie. co pociąga za sobą wyobrażanie sobie przeszłości i przewidywanie przyszłości. lub jakąś inną emocję. w poczet tego. w ogóle tam nie ma. jak żywo możesz wyobrażać sobie jakąś myśl. nie widzisz niczego. Wtedy nazwij każdą swoją myśl w sposób szczególny. przeszukuj swój umysł przez około minutę. Ta myśl w sposób oczywisty wynika z dwóch poprzednich. a wtedy jest łatwiej rozpoznać..11 Jedyną prawdziwą myślą. Nie potrzebujesz ćwiczyć tego. Na przykład: Powrót do spisu treści . Jeżeli odczuwasz rozdrażnienie w czasie ćwiczenia. które wystarczy powtórzyć trzy do czterech razy. którą dzisiejsza idea wywołuje. czterech razy. byłoby przecież błędnym kołem. by włączyć twoje rozdrażnienie. jest to. Nie widzę niczego takim. jak to tylko możliwe. i tak dalej. Gdy umysł to czyni. ogranicz jego powtarzanie tylko do trzech. oczyszczony z gruzu. Możesz ćwiczyć cztery lub pięć razy dziennie. Ale chociaż może potrafiłbyś ją zaakceptować intelektualnie. Każdy mały krok rozjaśni trochę ciemność i w końcu zrozumienie rozświetli każdy zakamarek umysłu. Bardzo niewielu zdało sobie sprawę z tego. Jednak w tym momencie zrozumienie nie jest konieczne. jakim jest teraz. wymagają spoglądania wokół siebie i zastosowania idei dnia do wszystkiego co widzisz. zamiast przekonania. Zacznij ćwiczyć mówiąc: Wydaje mi się. jest warunkiem wstępnym potrzebnym do zniweczenia twych fałszywych idei. na przykład: Wydaje się.

To jest tylko inny sposób powtórzenia naszego wcześniejszego stwierdzenia. których jesteś świadomy. nie będziesz miał żadnych wątpliwości. że myśli. Dzisiejsza idea może oczywiście być użyta w każdej chwili. jak również nie należy wykluczać czegoś w szczególności. Wciąż jeszcze nie masz podstaw do porównań. jakimi są teraz. że ta idea stosuje się do nich wszystkich jest to. Tek aspekt procesu korekcji rozpoczął się od prezentacji idei. Powodem tego. jaką jest teraz. że oglądasz jakąś przechodzącą obok przez twój umysł dziwną procesję. kiedy myślisz. jaką jest teraz. wraz z jakąkolwiek myślą. że ją widzisz. jaki jest teraz. że czyniąc te rozróżnienia jesteś wobec siebie szczery. Możesz bowiem doświadczyć pokusy. powiedz: Moja myśl o_______nic nie znaczy. że nie myślisz. w co teraz wierzę. jaki jest teraz. Moja myśl o_______nic nie znaczy. Tak jak poprzednio. Gdy już je zdobędziesz. Rozpocznij od rzeczy które znajdują się najbliżej ciebie a potem zwróć się ku tym dalej położonym: Nie widzę tamtego wieszaka na ubrania takim. Tylko ich forma jest trochę inna. jakim jest teraz. Teraz podkreślamy. Już drugi raz posłużyliśmy się tym rodzajem myśli. lub stajesz się świadomy w czasie gdy ćwiczysz. że twój umysł jest w rzeczywistości pusty. Trzeba jeszcze raz podkreślić. są niezrozumiałe i bez znaczenia. Następnie dodaj: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. jakie tylko są dostępne.12 Nie widzę tego komputera takim. że są raczej na zewnątrz niż wewnątrz i że są umiejscowione w przeszłości raczej niż w teraźniejszości. Nie widzę tamtych drzwi takimi. mógłbyś wyobrazić sobie. że nie powinno się włączać do ćwiczeń wszystkiego „na siłę”. która ma dla ciebie niewielkie znaczenie. których jesteś świadomy. że myśli. Czyniliśmy już to rozróżnienie poprzednio i uczynimy je znowu. o ile w ogóle ma jakieś znaczenie. Ta idea odnosi się do wszystkich myśli. że obecność tych myśli oznacza. Moje myśli nic nie znaczą. Gdy każda myśl przemyka się przez twój umysł. Upewnij się. która wówczas Powrót do spisu treści . Nie widze tamtej twarzy. nic nie znaczyły. które kiedyś uważałeś za swoje. co myślisz. Tym razem wprowadzenie tej idei zaczyna się słowami „Moje myśli” zamiast „Te myśli” i nie tworzy się tutaj żadnego widocznego związku między różnymi rzeczami wokół ciebie. Lekcja 10. Podkreśla się teraz tylko nierzeczywistość tego. że nie są to twoje prawdziwe myśli. Nie widzę tego telefonu takim. Wykonując te ćwiczenia zamknij oczy i powtarzaj ideę dzisiejszego dnia dość wolno. te ćwiczenia polegają poszukiwaniu w twym umyśle wszystkich myśli. bez ich wybierania czy osądzania. Rozpoznanie tego jest rozpoznaniem nicości. Próbuj unikać wszelkiego rodzaju klasyfikacji. by tę sprawę przysłonić i uczynić niejasną. Jako takie jest warunkiem wstępnym dla duchowego widzenia. Nie widzę tej ręki taką. gdyby było to dla ciebie pomocne. Właściwie. że myślisz.

Dzisiejsza idea prezentuje odwrotną koncepcję. Następnie otwórz oczy i spójrz wokół siebie. Kończąc ćwiczenia zamknij oczy i powtórz tę myśl powoli jeszcze raz. odprężenia i wolności od zmartwień.13 cię trapi. że czynisz to bez pośpiechu. Jednakże pamiętaj. Lekcja 12. że to twoje myśli określają świat. To. Jednakże słowa powinny być wypowiadane spokojnie i bez pośpiechu. Rozpocznij ćwiczenie z zamkniętymi oczami i powtarzaj powoli tę ideę. które nic nie znaczą. Idea ta jest ważna. Te ćwiczenia należy wykonywać z otwartymi oczami. Lekcja 11. a pojawia się skłonność do częstszego powtarzania tego ćwiczenia. Szczególnie w okresie wstępnym ćwiczenie powinno być wykonywane tak swobodnie. Dzisiaj trzy powtórzenia ćwiczeń będą prawdopodobnie wystarczające. Przez około minutę powtarzaj sobie tę ideę. Tobie się wydaje. Nie pozwalaj by ten czas stawał się wyraźnie dłuższy lub krótszy. co widzisz. Dodatkowo. należy przerzucać wzrok z jednego przedmiotu na inny dość szybko. można je wykonać do pięciu razy. że widzę przerażający świat. Patrz wokół siebie. który nic nie znaczy. która odnosi się do głównej fazy procesu korekcji: radykalnej zmiany czy nawet odwrócenia myślenia tego świata. Jednakże. Jednak ten świat sam w sobie jest bez znaczenia. gwałtowny świat lub szalony świat. Myślisz. Z radością ćwicz tę ideę w swej początkowej formie. bowiem w tej idei tkwi pewność twojego wyzwolenia. Sposób wykonywania ćwiczeń z dzisiejszą ideą ma być trochę inny niż z poprzednimi. upewniając się. W miarę jak rozglądasz się wokół siebie powiedz do siebie: Myślę. w miarę jak będziesz rzucał okiem na wszystko z równą uwagą i w równym tempie. który widzisz. W niej leży klucz do przebaczenia. jeśli poziom niepokoju jest niewielki. pokazują mi świat. Próbuj narzucić sobie określone tempo. smutny świat. przed zastosowaniem jej do konkretnej myśli i aby także dodać następujące słowa: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. w górę. ponieważ zawiera korekcję głównego zniekształcenia postrzegania. tym razem dość powoli. smutny świat. Moje myśli. zaleca się powtórzyć ćwiczenie pięć razy w ciągu dnia. by przewodnią ideę ćwiczenia powtarzać powoli. ale staraj się utrzymywać miarowe. w co teraz wierzę. jest nieistotne. przeszukując swój umysł za każdym razem nie dłużej niż minutę. należy skrócić ten czas do pół minuty. lub nawet jeszcze bardziej. ponieważ widzę świat bez znaczenia. Myśl przewodnia ćwiczenia mieści w sobie podstawy pokoju. zarówno blisko. Jest to pierwsza. nieprzyjazny świat. niegodziwy świat. Nauczysz się tego. co postrzegasz. Więcej nie zaleca się. lub w ogóle go nie ma. jak i daleko. zaniepokojenia i wysiłku. że przyczyną twego poruszenia jest przerażający świat. jeżeli odczuwasz jakąś niewygodę. Aby odnieść z ćwiczenia maksymalną korzyść. ponieważ nie powinien on się zatrzymywać na niczym szczególnym. Nie jest wskazane by przedłużać ten czas. którą próbujemy osiągnąć. a przeciwnie. Wszystkie te atrybuty sam mu nadałeś. niebezpieczny świat. myśl. w dół – gdziekolwiek. To jest początkowy krok w uczeniu się nadawania wszystkiemu jednakowej wartości. równe tempo. jak na razie. że to świat określa to. zwariowany świat. Jestem poruszony. tak aby powolne przesuwanie twego spojrzenia z jednej rzeczy na drugą wymagało w miarę stałego okresu czasu. jak to tylko jest możliwe. Powrót do spisu treści .

Każda sesja ćwiczeniowa nie powinna trwać dłużej niż jedną minutę. jesteś zmuszony wpisać weń to. To jest właśnie ostatecznym celem tych ćwiczeń. Powtarzaj sobie to zdanie rozglądając się wokół. Wszystkie określenia. wzmaga niepokój we wszystkich. które nie istnieją. że postrzegasz coś. możesz pomyśleć „dobry świat” lub „przyjemny świat”. ale kiedy twoje słowa zostaną wymazane. używając jakichkolwiek opisowych określeń. które wydają się być raczej bardziej pozytywne niż negatywne. czym chciałbyś. Dlaczego więc świat bez znaczenia porusza cię? Jeżeli potrafiłbyś zaakceptować ten świat jako bez znaczenia i pozwolił prawdzie. między nimi nie ma różnicy. Lekcja 13. nie dłużej niż przez minutę za każdym razem. „nieprzyjemny świat”. Jeśli takie określenie pojawią się w twym umyśle. w której Bóg i ego „sprzeciwiają się” nawzajem temu. To stwarza sytuację. To. Jednak wcale z tego nie wynika. Rzeczywiście. co bez znaczenia. Przeciwnie. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy. jest wysoce prawdopodobne. że ta pustka może być użyta do ukazania jego własnej niemocy i nieprawdziwości. I tu ma rację. ale pamiętaj. co jest bez znaczenia. przerażone. że nie będziesz myślał. że będziesz właśnie tak uważał. Najpierw powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z zamkniętymi oczami. stałbyś się nieopisanie szczęśliwy. użyj ich razem z całą resztą. Jest więc sprawą zasadniczą. tj. Ale ponieważ jest on bez znaczenia. Rozpoznanie. co nie miałoby znaczenia. to dołącz je również. Właśnie to jest bez znaczenia dla prawdy. zobaczysz Jego Słowo. Prawda cię teraz porusza.14 i tak dalej. Dzisiejsza idea jest rzeczywiście inną formą poprzedniej. które powinny być powtarzane trzy lub cztery razy dziennie. jakie przyjdą ci do głowy. Ich pozorne właściwości są nie ważne. które pojawiają się w twym umyśle są odpowiednie dla dzisiejszych ćwiczeń. jak i muszą być nimi dla ciebie. mówiąc: Patrzę na świat bez znaczenia. ani złe. Następnie zamknij oczy i zakończ ćwiczenie mówiąc: Powrót do spisu treści . nie jest ani dobre. że coś nie ma znaczenia czy jest bez sensu. Możesz jeszcze nie rozumieć. jakie znaczenie ma być wpisane w puste miejsce. że posługuje się ściśle określonym uczuciem. że stosując dzisiejszą myśl nie zmieniasz odstępów czasowych w zależności od tego. że będziesz przypisywał światu cechy. Ego spieszy się gorączkowo aby ustanowić tam własne idee. Świat bez znaczenia rodzi lęk. co nie ma znaczenia. czy coś uważasz za przyjemne czy też za nieprzyjemne. Z punktu widzenia celu tych ćwiczeń. żeby był. to jest pewne. Dzisiejszą ideę dnia wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy. świat bez znaczenia nie jest możliwy. Dla ego iluzje są środkami bezpieczeństwa. że „dobry świat” pociąga za sobą „zły świat” a „przyjemny świat” też implikuje swoje przeciwieństwo. Jeżeli przyjdą ci na myśl określenia. Nawet to może wydać się tobie zbyt długo. Pod koniec każdej sesji ćwiczeniowej dodaj: ale jestem poruszony. ponieważ widzę świat bez znaczenia. Pod twoimi słowami jest zapisane Słowo Boże. abyś nauczył się rozpoznawać brak znaczenia i akceptował to bez lęku. Właśnie to w nim widzisz. by dla ciebie wpisała się w ten świat. mają być wykonywane w nieco inny sposób niż poprzednie. zakończ ćwiczenie. Następnie otwórz oczy i rozglądaj się powoli dookoła siebie. który utożsamiasz siebie z ego. dlaczego te „miłe” przymiotniki są włączane do ćwiczeń. których on nie posiada i wypełniał go wyobrażeniami. z wyjątkiem tego. jakie przedstawia sobą to. Na przykład. Upewnij się. którzy są oddzieleni. Nie istnieje nic. Gdy zaczniesz odczuwać jakieś obciążenie lub napięcie. Jeżeli się boisz.

o kogo się martwisz. nie mów „Bóg nie stworzył choroby”. To jest twój osobisty repertuar horrorów. To końcowe oświadczenie może wywołać w tobie. lub czegokolwiek innego. że tak naprawdę boisz się takich myśli z powodu „zemsty” „wroga”. który widzisz. Zwracaj dokładnie uwagę na jakiekolwiek oznaki jawnego lub ukrytego lęku. Te rzeczy są częścią świata. jaka tylko pojawi się w twym umyśle. Bóg nie stworzył tej katastrofy lotniczej. trudny do pokonania opór. Lekcja 14. zakończ sesję ćwiczeniową. Nie będziesz jednak opuszczony. czego się obawiasz. to dlatego. Jest on światem twojego własnego wytworu i nie istnieje naprawdę. oczywiście. które przypisałeś temu światu i zastąpienia ich postrzeganiem Słowa Bożego. lub komuś innemu. powodem. Tyle na razie wystarczy. Nie oczekuje się od ciebie. jakie formy opór mógłby przybrać. „ataku serca”. Bez względu na to. mogą być dość trudne i a nawet dość bolesne.15 Świat. Dzisiejsza idea jest. I wszystko co rzeczywiście istnieje. trwający co najwyżej minutę. dla którego nic nie znaczący świat nie jest możliwy. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. czego Bóg nie stworzył. że rywalizuję z Bogiem. Podążamy w kierunku absolutnego bezpieczeństwa i doskonałego pokoju. Jeżeli tak jest. które prawdopodobnie odrzucisz jako niedorzeczne. nie istnieje. żebyś w tym momencie wierzył w to stwierdzenie. zatem nie jest ona prawdziwa. które oglądasz. która przyjdzie ci do głowy i wtedy odmów jej realności. że naprawdę rozumiesz czemu one służą. Niektóre z nich wywołają w tobie lęk. a zatem nie jest ona prawdziwa. w takiej czy innej formie. ponieważ myślę. że może się tobie wydarzyć. która naprawdę może być nazwana zbawieniem. jak On to stworzył. To jest nasza pierwsza próba wyraźnego stwierdzenia tego rodzaju związku przyczynowo skutkowego. rodzi lęk. Niektóre z nich są współdzielonymi iluzjami. Nie używaj ogólnych określeń. Nie rozpamiętuj tego końcowego stwierdzenia i nie próbuj nawet myśleć o nim poza sesją ćwiczeniową. Bóg jej nie stworzył. W każdym przypadku określ nazwę „nieszczęścia” we właściwy sposób. Bóg nie stworzył tej klęski żywiołowej [podaj jakiej]. który widzisz. nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Okres przeszukiwania umysłu winien być krótki. Nazwij każdą. co wywołuje w tobie lęk. ale „Bóg nie stworzył raka”. Z zamkniętymi oczami pomyśl o wszelkiej grozie tego świata. Wykroczysz daleko poza ten lęk. Nie wykonuj ćwiczeń więcej niż trzy razy w ciągu dnia. na przykład: Bóg nie stworzył tej wojny. To. który może się w tobie pojawić. chyba. który jest bez znaczenia. a zatem nie jest ona prawdziwa. Na przykład. Zatem. To. Uznając ten fakt. Dzisiejsze ćwiczenia mają być wykonywane z zamkniętymi przez cały czas oczami. Idea dnia dzisiejszego jest następnym krokiem w nauce pomijania myśli. czego Bóg nie stworzył. To nie jest istotne. przypomnij sobie. W poczet odpowiednich tematów dla idei dnia dzisiejszego należy włączyć wszystko. to nie ma znaczenia. istnieje tak. Świat. może być tylko w twoim umyśle i poza Jego Umysłem. powtarzając dzisiejszą ideę: Powrót do spisu treści . Powiedz. a zatem nie jest ona prawdziwa. a inne są częścią twego osobistego piekła. że czynisz to z łatwością czując się przy tym swobodnie. Początkowe kroki w tej wymianie. w którego rozpoznawaniu nie masz doświadczenia.

Możesz być pewien. Przy stosowaniu dzisiejszej idei nie jest konieczne by używać dużej liczby określonych przedmiotów. Jest tak. Jednak w razie potrzeby tę ideę można stosować w ciągu całego dnia. zastępując iluzjami widzenie duchowe. która cię niepokoi]. duchowe widzenie nadejdzie szybko. a następnie zastosuj do czegokolwiek. najpierw powtarzaj ją sobie. Ćwicz nie więcej niż trzy razy w ciągu dnia. co widzisz wokół siebie. które ty nazywasz widzeniem. pojawiają się jako obrazy. podłożono tu wprost polski odpowiednik „neutralny”. Lekcja 15.16 Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. które widzisz teraz. Stosując ją dokładnie określ powód twego niepokoju. Tą funkcję powierzyłeś oczom swojego ciała. W miarę czynionych postępów możesz doświadczać wielu „epizodów światła”. Te ćwiczenia nie odsłonią ci wiedzy. Jakkolwiek jest niezbędne. że myślisz. Zaczniesz ją rozumieć. Jeżeli odczujesz niepokój. Ideę dnia dzisiejszego można oczywiście stosować poza sesjami ćwiczeniowymi do wszystkiego co cię w tym dniu niepokoi. Ćwicząc ideę dzisiejszego dnia. Są one oznakami tego. że nareszcie otwierasz swoje oczy. 4 Wydaje się. Jednak ze względu na nieco szersze spektrum znaczeń wyrazu „neutral”. że je myślisz. że je postrzegasz. Tamto______jest wyobrażeniem. które wytworzyłem. na ile jest to tylko możliwe. że w tym kontekście angielskie słowo „neutral” jest tu najbliższe polskiemu słowu „bezstronny”. aby podczas powtarzania tej idei w sposób nieprzerwany patrzeć na każdy wybrany przedmiot. To nie jest widzenie. Oto jak zostało wytworzone twoje „widzenie”. Powiedz: Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. Mogą przybierać wiele różnych form. których nie uważasz za nicość. Ono zajmuje miejsce widzenia. kiedy ujrzysz małe krawędzie światła wokół tych samych dobrze ci znanych obiektów. chyba że czujesz się z tym bardzo dobrze. Za każdym razem ta idea powinna być powtarzana dość powoli. Chociaż nie będziesz w stanie zastosować tej idei do zbyt wielu rzeczy w ciągu zalecanej jednej minuty ćwiczenia. On nie stworzył [tu określ sytuację. próbuj je wybierać na tyle losowo. gdy mówisz: To______jest wyobrażenie. że gdy to nastąpi. W Kursie cudów brak neutralności oznacza istnienie jakichś interakcji. to prawdziwe. które wytworzyłem. Lekcja 16. Powrót do spisu treści . wówczas ćwicz mniej niż minutę. Moje myśli są wyobrażeniami. gdyż myśli które myślisz. ponieważ tylko symbolizują prawdziwe postrzeganie i nie są powiązane z wiedzą. Ta wstępna idea odnosząca się do procesu tworzenia wyobrażenia. zatem to nie jest rzeczywiste. wówczas nie przekraczaj czterech sesji ćwiczeniowych. Jest to początek prawdziwego widzenia. które wytworzyłem. nie ma na razie dla ciebie dużego znaczenia. używając nazwy tego co widzisz i pozwalając twym oczom spoczywać na tym. Nie mam żadnych neutralnych4 myśli. Myślisz. Ale przygotują do niej drogę. To jest wytwarzanie wyobrażeń. niekiedy nawet całkiem niespodziewanych. związków przyczynowo skutkowych. Nie będą długo utrzymywać się. tak więc myślisz. Nie obawiaj się ich. wzajemnych oddziaływań.

a to co wywołały nie jest neutralne dlatego. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. dlatego jest sprawą zasadniczą. Stwarzanie odbywa się w jedności i w prawdzie na poziomie Ducha. że coś wywołują. że Kurs cudów rozróżnia dwa czasowniki: stwarzać (create) i wytwarzać (make). postrzeganie nie miałoby przyczyny i w tedy samo w sobie stałoby się Myśli nie są neutralne w tym sensie. Oprócz uznania. To jest dość trudne dopóki się do tego nie przyzwyczaisz. Jak zwykle. najpierw powtarzaj sobie tę ideę. Te. że zostało spowodowane przez te myśli. Wszystko. rozprzestrzeniając prawdę. jakie naprawdę działają w tym świecie. jeśli te ćwiczenia nie sprawiają wysiłku. byś także rozpoznał. a potem. ponieważ nie masz neutralnych myśli. że twoje myśli nie wywołują skutków. a nie sposobu w jaki ten świat myśli. ani mocne. Stosując ideę dnia dzisiejszego. Stwarzanie i wytwarzanie działają na różnych poziomach. niezależnie od przypisywanych jej przez ciebie cech. że odbywa się to w inny sposób. kiedy jesteś świadomy jakiejś szczególnej myśli. że postrzeganie jest wynikiem twojego myślenia i twoich przekonań. albo zwielokrotniając iluzję. Możesz rzeczywiście mnożyć nicość. że myśli nigdy nie są błahe. ponieważ nie są możliwe bezstronne myśli. które są fałszywe wytwarzają5 swoje podobieństwo. Istnieje pokusa. Powrót do spisu treści . Musisz się nauczyć. Nie widzisz neutralnych rzeczy. Będziemy ćwiczyć tę ideę w wielu różnych formach. albo strach. Jeśli podczas ich wykonywania odczuwane jest napięcie. podszyte strachem jako nieważne. Te. Podczas sesji ćwiczeniowych. Tamta myśl o______nie jest neutralną myślą. Jeżeli by tak nie było. które są prawdziwe. zanim naprawdę ją zrozumiesz. ale w ten sposób jej nie rozprzestrzenisz. jest rezultatem twoich myśli.17 Idea dnia dzisiejszego jest początkowym krokiem w rozwiewaniu przekonania. co widzisz. że każda twa myśl przynosi albo pokój. One są tylko prawdziwe lub fałszywe. To. Każda twoja myśl wspiera prawdę albo iluzję. ani małe. nie może być nazwane błahym. stwarzają swoje własne podobieństwo. Ta idea jest następnym krokiem w kierunku rozpoznawania przyczyn i skutków. kiedy każda myśl przechodzi przez twój umysł. że wciąż jest ci ciężko nie czynić sztucznych rozróżnień. a wytwarzanie dokonuje się w oddzieleniu i w błędzie na poziomie ego. która tylko przychodzi ci do głowy. co wywołuje postrzeganie całego świata. użyj dzisiejszej idei. zatrzymaj ją w świadomości. Każda myśl. Naprawdę to myśl zawsze pojawia się pierwsza. ponieważ nie mam neutralnych myśli. ani słabe. Zaleca się cztery do pięciu sesji ćwiczeniowych w ciągu dnia. badaj swój umysł przez minutę z zamkniętymi oczami i aktywnie zmierzaj do nieprzeoczenia jakiejś „małej” myśli. Nie ma bardziej wewnętrznie sprzecznego pojęcia niż „błahe myśli”. albo miłość. zbawienie wymaga. Przekonasz się. W tym przypadku zalecana jest następująca forma: Ta myśl o______nie jest neutralną myślą. trzy sesje wystarczą. Czas trwania sesji także należy skrócić. jeśli jest odczuwany dyskomfort. która może mieć tendencję do umknięcia poszukiwaniom. jest odpowiednim obiektem do zastosowania dzisiejszej idei. banalne i nie warte zawracania sobie nimi głowy. Od tego faktu nie ma wyjątków. 5 Trzeba tu przypomnieć. podczas gdy mówisz: Ta myśl. Lekcja 17. o______nie jest neutralną myślą. pomimo pokusy by wierzyć. która budzi niepokój. byś rozpoznał je jako jednakowo destrukcyjne ale i jednakowo nieprawdziwe. albo wojnę. by pominąć myśli lękliwe. Neutralny wynik jest niemożliwy. Myśli nie są ani duże.

by powiedzieć: Nie widzę neutralnego (neutralnej)_____. ponieważ moje myśli o ciałach nie są neutralne. Na przykład. Lekcja 18. wystarczająco długo. że ma ono niezwykle zmienną naturę. która jest naprawdę prawdziwa. wybierając określone przedmioty do zastosowania dzisiejszej idei w sposób tak przypadkowy. mógłbyś powiedzieć: Nie widzę neutralnej ściany. nigdy nie są neutralne czy nieważne. Zważywszy jednak na to. Następnie rozglądnij się wokół siebie. Powrót do spisu treści . jak to tylko jest możliwe i zatrzymując swój wzrok na nich wystarczająco długo by powiedzieć: Nie jestem sam w doświadczeniu skutków tego. byłoby to wysoce nieprawdopodobne. by nie czynić różnic między tym. Ćwiczenia przeznaczone na dzień dzisiejszy podkreślają zatem ten aspekt twego postrzegania. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. Jak zwykle. Dzieje się tak dlatego. ponieważ moje myśli o ścianach nie są neutralne. by trwało mniej niż minutę. ponieważ moje myśli o _____nie są neutralne. mimo doświadczania oporu. Jakkolwiek. że umysły są połączone. które wywołują to. Nie widzę neutralnego ciała. Niezależnie od tego w co możesz wierzyć. Myśl przewodnia dzisiejszej lekcji jest następnym krokiem w uczeniu się. co widzisz. zerkając na każdą rzecz. Ona także uwypukla ideę. można czas trwania ćwiczenia skrócić tak. z otwartymi oczami: Nie widzę neutralnych rzeczy. ponieważ nie mam neutralnych myśli. jest sprawą zasadniczą. przyjemne lub nieprzyjemne. Każde z tych trzech czy czterech powtórzeń ćwiczenia zakończ bardziej ogólnym stwierdzeniem: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. w przypadku pojawienia się oporu. aniżeli do tego co widzisz. co jest naprawdę żywe lub naprawdę przyjemne. Dzisiejsza idea odnosi się dużo bardziej do tego jak widzisz. na którą później będziemy kładli coraz większy nacisk. że myśli. jak widzę ______. Zaleca się powtórzyć to ćwiczenie trzy lub cztery razy i aby odnieść maksymalną korzyść ćwiczyć nie mniej niż trzy razy. Stosując dzisiejszą myśl. nie widzisz niczego. mów do siebie. że dotychczas nie jesteś świadomy ani jednej myśli. którą zauważysz. Zaleca się trenować trzy lub cztery razy w następujący sposób: Spójrz wokół siebie. Na wykonanie każdego powtórzenia tego ćwiczenia wystarczy minuta lub nawet mniej.18 przyczyną rzeczywistości. a zatem naprawdę szczęśliwa. co uważasz za ożywione bądź nieożywione.

” Można więc to tłumaczyć jako: „Jestem (zdeterminowany. czego chcesz. Wymaganie. Nie interpretuj tego błędnie jako próby używania siły lub próby nacisku. jeśli zbawienie w ogóle jest możliwe. że ona musi być prawdziwa. że losowy wybór tych obiektów pozostaje sprawą zasadniczą przez cały czas. Takie podejście było zamierzone i bardzo starannie zaplanowane. ponieważ przyczyna i skutek nigdy nie są oddzielone. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. jeśli będziesz uważał. że umysły są połączone. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć6. że nie ma prywatnych myśli. Idea dnia dzisiejszego jest oczywiście powodem. Powrót do spisu treści . Jednak jest faktem. w końcu zrozumiesz. Nie próbuj ćwiczyć więcej niż cztery razy. mocno zdecydowany) widzieć. która wywoła twój sprzeciw. Dzisiaj znowu akcentujemy fakt.19 Lekcja 19. A zbawienie musi być możliwe. Wymaga się by badać swój umysł przez około jedną minutę z zamkniętymi oczami. a potem powinno się obserwować umysł. Jednak nie zapomnij. które odnoszą się do postrzegania. stopniowaniem. ponieważ wydaje się nieść z sobą ogromne poczucie odpowiedzialności i może być nawet uważana za naruszenie prywatności. że nie ma to żadnego znaczenia. dla którego twoje widzenie nie wpływa tylko na ciebie samego. czy porządkiem w tym wyborze. Najpierw należy powtórzyć ideę dzisiejszego dnia. Każdą zauważoną myśl nazwij w kategoriach głównej postaci czy głównego tematu jaki ona zawiera i utrzymuj ją w umyśle. twój cel jest niewiele wart. na oślep. Jednak nie będziesz widział. jakie w tym czasie zawiera. Lekcja 20. Zauważysz. że czasami wyobrażenia związane z myśleniem poprzedzają te. Dotychczas odnosiliśmy się dość swobodnie do naszych ćwiczeń. by obiekty do ćwiczeń typować bez zastanowienia. Chcesz być szczęśliwy. Czy zbawienie świata może być błahym celem? I czy może ten świat być zbawiony. jeśli to konieczne. Nie uważaj tego małego wysiłku o jaki jesteś proszony. „Moją niezłomną decyzją jest widzieć. że jesteś przymuszany i jeśli w związku z tym poczujesz urazę. itp. To. To jest nasza pierwsza próba wprowadzenia struktury (uporządkowanego układu ćwiczeń). jeśli ty nie jesteś? Bóg ma jedynego Syna i on jest 6 W oryginale zdanie to brzmi: „I am determined to see. przyjemności od bólu. Nie masz tego wszystkiego teraz. aż powiesz: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków tej myśli o _____. Wymagane są co najmniej trzy sesje ćwiczeniowe. A twoja nagroda będzie rzeczywiście wielka. ponieważ ono jest Wolą Boga. za oznakę. a innym razem kolejność jest odwrotna. miłości od strachu. ostatecznie pozwoli ci rozpoznać. wymagano minimalnego wysiłku i nie proszono nawet o aktywną współpracę czy zainteresowanie. w poszukiwaniu myśli. Chcesz zbawienia. Pomimo twego początkowego oporu wobec tej idei. Widzenie duchowe wymaga tylko twej decyzji by widzieć. ponieważ twój umysł jest całkowicie niezdyscyplinowany i nie potrafisz rozróżnić radości od smutku. Nie straciliśmy z oczu dużej ważności odwrócenia twego myślenia.”. chociaż od czasu do czasu będzie przypominane. jest twoje. Powód jest taki. Teraz uczysz się jak je odróżniać. Nie było prób kierowania czasem przy podejmowaniu ćwiczeń. Każdy może sobie sam wybrać wariant najbardziej do niego przmawiający. których czas trwania można skrócić. Od tego zależy zbawienie tego świata. że nie ma stopni trudności w cudach. Ta idea jest rzadko w pełni akceptowana na początku. Chcesz pokoju. Niekierowanie się jakąś hierarchią. Myślenie i jego rezultaty są naprawdę równoczesne.”. powinno być tobie już dobrze znane i nie będzie już dłużej powtarzane każdego dnia.

Lekcja 22. powinno się dodatkowo powtórzyć ćwiczenie. wierząc. Nie martw się tym. ale naprawdę staraj się pamiętać. skupiać swą złość na jakiejś szczególnej właściwości jakiejś szczególnej osoby. Możesz. to zobaczysz. Próbuj wszystko określać tak ściśle. Będziesz coraz bardziej świadom tego. Możesz je widzieć w inny sposób i chcesz tego. wówczas powiedz: Moim mocnym postawieniem jest by widzieć______[określ cechę] w______[imię] inaczej. oprócz zastosowania idei dnia do szczególnych sytuacji. że twa złość jest ograniczona tylko do tego aspektu. którego chcesz. Ćwiczenia na dzisiaj polegają na przypominaniu sobie przez cały dzień.20 zmartwychwstaniem i życiem. że jesteś w pełni zdecydowany zmienić swój obecny stan na lepszy i jedyny. począwszy od niewielkiego poirytowania a skończywszy na wściekłości. zatrzymaj każdą w umyśle w chwili. jak tylko zasłoną zaciągniętą na wielką furię. kto ma atakujące myśli. Jeżeli z powodu tego zniekształcenia cierpi na tym twoje postrzeganie. potrzebne są specyficzne okresy przeszukiwania umysłu. Dzisiejsza idea opisuje dokładnie sposób. starając się to robić co pół godziny. że niektóre formy ataku są bardziej usprawiedliwione niż inne. Ćwicząc. że naprawdę nie wiesz co wzbudza w tobie złość i twoje przekonania na ten temat nic nie znaczą. w jakich przejawiają się atakujące myśli. jakie mogą się pojawić. To jest tylko przykład wiary. Następnie zamknij oczy i poszukuj w swym umyśle sytuacji z przeszłości. Zatem. że teraz nie widzisz. Poziom emocji. co widzę. Powtarzaj dzisiejszą ideę powoli i stanowczo co najmniej dwa razy na godzinę. widzi on zemstę. gdy mówisz do siebie: Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[imię] inaczej. Dzisiejsza idea jest oczywiście kontynuacją i rozszerzeniem poprzedniej. Dokonując projekcji swojej złości na świat. jest formą zemsty. osoby czy wydarzenia. czego pragniesz. musi widzieć świat. niepokoją czy wyprowadzają z równowagi. Jego wola jest spełniona. rozpocznij od powtarzania sobie myśli przewodniej dnia dzisiejszego. gdy powtarzasz tę ideę. które wywołują twoją złość. Zaleca się ćwiczyć pięć razy przez pełną minutę. Tak nie jest. a także teraźniejszych lub przewidywanych w przyszłości. na przykład. która jest gotowa w niego uderzyć. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć rzeczy inaczej. które cię poruszają. To. Takie jest prawdziwe prawo przyczyny i skutku jakie działa na tym świecie. stwierdzasz. To. jeśli zapomnisz to zrobić. Ta złość może przybierać różne formy. w jaki ktoś. Jego własny Powrót do spisu treści . Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[określ daną sytuację] inaczej. W twoim niezłomnym postanowieniu by widzieć jest dane ci widzenie duchowe. nie ma znaczenia. że chcesz widzieć. Pamiętaj. jak to tylko możliwe. Lekcja 21. jakich doświadczasz. że są one „oczywiste”. Gdy przebadasz już swój umysł pod kątem wszystkich form. Jednak tym razem. Nie pozwól zatem by twe myśli podbarwione „małą” złością umknęły tobie w czasie ćwiczeń. Prawdopodobnie będziesz odczuwał pokusę by pewne sytuacje rozpamiętywać bardziej niż inne opierając się na błędnej podstawie. że małe ukłucie irytacji jest niczym innym. Dzisiejsza idea także sugeruje milcząco. Wobec sytuacji. ponieważ cała moc jest dana mu w Niebie i na ziemi.

że będziesz je kochał. To. Jeżeli przyczyną tego świata. Bowiem nie będziesz już ich tworzył sam. jest mściwym światem i wszystko w nim jest symbolem zemsty. Nie widzę niczego. Cudowne piękno może oświetlić twe wyobrażenia i tak je przekształcić. Czyż nie jest radosną wiadomością fakt. dopóki nie zechce on zmienić swojego sposobu widzenia. co chciałbyś zniszczyć. Nie ma sensu próbować go zmieniać. który widzisz. mów do siebie: Widzę tylko to. tworzy jakąś cząstkę tego świata. że to są myśli. Pierwsze dwa kroki w tym procesie wymagają twej współpracy. Dzisiejsza idea wprowadza myśl. Albowiem w ten sposób zmieniasz przyczynę. Nic innego nie będzie działać. co jest trwałe. jeśli twe postrzeganie świata ma się zmienić. jest nierzeczywiste. a następnie pozwolić jej odejść i w ten sposób umożliwić jej zastąpienie. poprzez rezygnację z atakujących myśli. Mogę uciec od świata. Każde twe postrzeganie „zewnętrznej rzeczywistości” jest tylko obrazowym przedstawieniem twoich własnych atakujących myśli. który widzisz. To. że ona nie jest prawdziwa? Czy nie jest szczęśliwym odkryciem fakt. W przeciwnym razie myśli o ataku i kontrataku będą go absorbować i zaludniać jego cały świat. który widzisz. który kiedykolwiek będzie skuteczny. Staje się to dla niego powiększającym się błędnym kołem. W czasie. by zidentyfikować tę przyczynę. jest formą zemsty. Każda myśl jaką masz. cokolwiek innego jest bez znaczenia. Końcowy krok jej nie wymaga. ale nie widzisz siebie jako wytwórcy tego wyobrażenia. To właśnie oznacza zbawienie. Lekcja 23. Można by zapytać. czego się boisz. Skutek zmieni się automatycznie. Nie ma sensu lamentować nad tym światem. który widzę. z jednego ciała na inne. nie istnieje. gdy twój wzrok przenosi się powoli z jednego obiektu na drugi. Ale naprawdę jest sens zmienić swe myśli o tym świecie. są atakujące myśli. Jak wówczas możliwy jest spokój jego umysłu? To właśnie od tej dzikiej fantazji chcesz uciec. nawet jeśli były zrodzone z nienawiści. Czy fantazja nie jest lepszym słowem na określenie takiego procesu. który wytworzyłeś. musisz się nauczyć. a halucynacja bardziej odpowiednim określeniem jego rezultatu? Widzisz świat. Pod koniec każdego okresu ćwiczeń zapytaj się: Czy jest to świat. co widzę. Ta zmiana wymaga najpierw. albowiem gdzież jest ten świat. kiedy jego przyczyna zniknęła? Widzenie duchowe zawsze zawiera coś. ponieważ jego przyczyna może zostać zmieniona. że możesz od niej uciec? Uczyniłeś to. Ale ten sposób nie może zawieść. co widzę. czy to w ogóle można nazwać widzeniem. Nie możesz być ocalony przed tym światem. który naprawdę chcę widzieć? Odpowiedź jest z pewnością oczywista. że teraz widzisz. co nienawidzisz i chciałbyś atakować i zabić. za każdym razem przez co najmniej minutę. Świat.21 atak jest zatem postrzegany jako samoobrona. co się psuje i niszczeje. Nie jest on zdolny do zmiany. ale możesz uciec od jego przyczyny. co zastępuje wszystko. Dlatego właśnie musimy pracować nad twoimi myślami. ponieważ jest tylko skutkiem. Spójrz na ten świat wokół ciebie co najmniej pięć razy dziennie. Idea na dzień dzisiejszy zawiera jedyny sposób ucieczki od strachu. że nie jesteś złapany w pułapkę przez ten świat. który widzisz. Twoje wyobrażenia zostały już Powrót do spisu treści . Wszystko. co myślisz. który widzisz. których nie chcesz. to wszystko.

Dzisiejsza idea jest krokiem w kierunku otwarcia twego umysłu. bo nie masz przewodnika. Poprzez podjęcie pierwszych dwóch kroków zobaczysz. powtarzaj najpierw powoli ideę dnia dzisiejszego. Nie postrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. a to postrzeganie jest błędne. a następnie zamknij oczy i oddaj się przez minutę przeszukiwaniu twego umysłu pod kątem atakujących myśli. poszukując jakichś nierozwiązanych sytuacji. a następnie należy przeszukiwać umysł z zamkniętymi oczami. Zaleca się by za każdym razem przeszukiwać umysł przez dwie minuty. które chciałbyś osiągnąć w rozwiązaniu tej sytuacji. Podczas ćwiczeń upewnij się. Mimo to. co czynisz. jakie ci przychodzą do głowy. ponieważ te myśli są dokładnie takie same. i tak dalej. który uczyniłby cię szczęśliwym. niż zwykle jesteś. czym one są. Gdybyś sobie zdał sprawę z tego. te korzyści są twoim jedynym celem w każdej sytuacji. że myśli o atakowaniu i byciu atakowanym nie różnią się. a następnie wylicz starannie tak wiele celów. Podczas rozglądania się wokół siebie. Próbuj objąć tak wiele różnych rodzajów wyników. gdyby pojawiła się taka potrzeba. że nie dostrzegasz swoich najlepszych korzyści. Kilka tematów.22 zastąpione. że masz kilka celów. Forma każdego wdrożenia ćwiczenia powinna być mniej więcej taka: W sytuacji dotyczącej_____chciałbym aby stało się_____i aby stało się____. które aktualnie są powodem do zmartwienia. że tak się dzieje. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając dzisiejszą ideę. który widzisz. że uwzględniasz zarówno myśli o atakowaniu jak i o byciu atakowanym. ale obecnie jesteś tylko proszony aby w dzisiejszych ćwiczeniach traktować je jako takie same. Gdy każda z nich pojawia się w twym umyśle. Na razie tego nie rozpoznajesz. Jest więc nieuniknione. Oprócz użycia dzisiejszej idei w ciągu całego dnia. które są częścią pożądanego rezultatu. Jest tak. a potem porzuć tę myśl i przejdź do następnej. Ale gdy jesteś przekonany. W żadnej sytuacji. że nie będziesz działał dla swych własnych najlepszych korzyści. Kiedy ostatecznie nauczysz sie. Ich skutki są dokładnie takie same. który widzę. będziesz gotów by pozwolić odejść ich przyczynie. będzie bardziej użyteczne. jest określone przez twoje postrzeganie sytuacji. niż bardziej pobieżne badanie dużej ich liczby. Nacisk powinien być położony na odkrycie rezultatu jak chcesz uzyskać. przez porzucenie atakujących myśli o______. aby można było rozpocząć naukę. Lekcja 24. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają byś był dużo bardziej szczery. nawet jeśli niektóre z nich nie wydają się być bezpośrednio powiązane z sytuacją. Stosując ideę dnia dzisiejszego. lub nawet nie wydają się Powrót do spisu treści . która jest prawidłowo postrzegana. a także to. Zatrzymaj każdą atakującą myśl w umyśle gdy ją wypowiadasz. jak to tylko jest możliwe. która się pojawia. jak wiele możesz sobie szczerze uświadomić. że te cele są na różnych poziomach i często pozostają z sobą w konflikcie. który by ci wskazał odpowiednie działanie lub podał sposób na właściwą ocenę rezultatu. Jesteśmy wciąż na etapie identyfikowania przyczyny świata. w ogóle nie uświadamiasz sobie takiego jej rezultatu. można by cię nauczyć. nazwij każdą pojawiającą się sytuację. W przeciwnym razie nie rozpoznasz czym one są. To. wymaga się pięciokrotnego wykonania ćwiczenia. uczciwie i starannie rozważonych podczas pięciokrotnego powtarzania ćwiczenia w dniu dzisiejszym. wtedy nie możesz się o nich uczyć. Szybko zrozumiesz. powiedz: Mogę uciec od tego świata. że znasz te korzyści.

twoje cele w rzeczywistości niczego nie dotyczą. Zatem nie ma to dla ciebie sensu. że masz wiele sprzecznych celów. pozwalając by twój wzrok spoczął na czymkolwiek. dla każdej nierozwiązanej sytuacji. jest stwierdzenie. a następnie rozglądnąć się wokół siebie. Nie wiem po co jest ten ołówek. Na przykład. powiedz. Wszystko co jest istnieje w twoim najlepiej pojmowanym interesie i dla twoich najlepszych korzyści. Uświadomisz sobie także. że one wszystkie dotyczą twych osobistych korzyści. Przez rozpoznanie tego twe cele stają się zjednoczone. Za każdym razem na początku należy powoli powtórzyć ideę dnia. Te cele nie mają nic wspólnego z twoimi najlepszymi korzyściami. że masz wiele żądań wobec sytuacji. które ustanowiłeś dla wszystkiego. Jeśli te ćwiczenia są zrobione prawidłowo. Nie wiesz po co to jest. Jedynym sposobem spełnienia tego jest rozpoznanie. Kiedy w to uwierzysz. czy jest „ważne” czy „nieważne”. która z nimi nie ma nic wspólnego. zamiast je wzmacniać. Postrzegasz ten świat i wszystko co na nim jest. Utrzymując wzrok na tym przedmiocie. „ludzkie” czy „nieludzkie”. Ponieważ nie masz osobistych korzyści. po co jest wszystko. jako pełne znaczenia w kategoriach celów ego. rozumiesz. niezależnie od tego. Jest sprawą zasadniczą dla twej nauki. to jest jego sens. jakkolwiek by się sytuacja nie rozwinęła. ponieważ ego nie jest tobą. który wybrałeś. Jednak na tych poziomach nie można zrozumieć celu. W wyniku tego jesteś skłonny niewłaściwie tego używać. po co jest cokolwiek. że nie są one ani dobre. Ale nie zawsze rozumiesz dlaczego chcesz nawiązać z nim kontakt telefoniczny. co wpadnie ci w oko. Nie wiem po co jest cokolwiek. konieczna jest jeszcze jedna myśl. Dzisiejsza idea wyjaśnia dlaczego nic. nie ma znaczenia. Na najbardziej powierzchownych poziomach niewątpliwie rozpoznajesz cel. po dwie minuty. A zatem nie wiesz. że twe myśli nie obejmują zjednoczonego rezultatu i zatem musisz doświadczać rozczarowań w odniesieniu do niektórych twoich celów. które przypisałeś światu. spróbujesz wycofać cele. która pojawia się w twym umyśle. które teraz postrzegasz. ani złe. Ta fałszywa identyfikacja czyni cię niezdolnym do zrozumienia tego. Zanim dostrzeżesz jakiś sens dzisiejszych ćwiczeń. Nie wiem po co jest ta ręka. na przykład: Nie wiem po co jest to krzesło. Wymaga się ćwiczyć sześć razy w ciągu dnia.23 być odpowiednie dla tej sytuacji. Poprzez rozpoznanie tego nadajesz znaczenie temu co widzisz. Innym sposobem opisywania przez ciebie celów. ale raczej są bez sensu i bez znaczenia. co widzisz. powiedz sobie: W tej sytuacji nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Cel stanowi o znaczeniu. Lekcja 25. czy to jest blisko lub daleko. Po to właśnie wszystko jest. Powrót do spisu treści . I to czyni ten twój kontakt z nim sensownym albo pozbawionym sensu. Przywiązywanie wagi do nich jest więc całkowicie bezcelowe. że celem telefonu jest rozmowa z kimś. Dzisiejsza idea jest krokiem w tym kierunku. to jest jego cel. kto nie jest fizycznie w pobliżu ciebie. byś wykazał chęć porzucenia wszelkich celów. szybko sobie uświadomisz. i przejdź do następnej. Po uwzględnieniu listy możliwie jak największej liczby oczekiwanych celów.

Dzisiejsza idea powinna byś zastosowana następująco: Po pierwsze. złego przeczucia lub zaabsorbowania czymś. W języku polskim dominuje zaimek osobowy „kto”. że stanie się________. które wywołują twoją troskę. że uważasz siebie za podatnego na zranienie. jakie stwarza pojęcie osoby. z wyjątkiem twych własnych myśli. W tłumaczeniu użyto. nazwij sytuację: Jestem zatroskany________. który ma tendencje do powracania w twych myślach w ciągu dnia. powinieneś się doszukać jakichś pięciu lub sześciu przykrych 7 W krajach anglojęzycznych rozróżnia się „What are you?” i „Who are you?”. ale teraz używasz go niewłaściwie. jak należy go używać dla twych najlepszych korzyści. oprócz twoich własnych myśli. obawy. iż sam możesz naprawdę atakować. że zawsze atakujesz najpierw siebie. Atakujące myśli i niezniszczalność nie mogą być jednocześnie zaakceptowane. I nic. Zaleca się ćwiczyć za każdym razem pełne dwie minuty. ich skutkiem jest osłabienie ciebie w twych własnych oczach. chociaż zaimek „co” może być czasem jego równoważnikiem. w którym te atakujące myśli się znajdują. nie możesz dłużej wierzyć w siebie. że jeśli możesz być skutecznie atakowany.24 Wypowiadaj to dość powoli bez odrywania wzroku od przedmiotu aż ukończysz całą wypowiedź na jego temat. chociaż ten czas można skrócić do jednej minuty. Nie będziesz mógł użyć bardzo wielu takich problemów w okresie ćwiczenia. nie może ciebie zaatakować. Jeżeli atakujące myśli muszą pociągać za sobą wiarę. lęku. Ta troska może przybrać formę depresji. A jeśli boisz się ataku. Jeśli wykonujesz ćwiczenie prawidłowo. zaimka „co” po to. Lekcja 26. A więc fałszywe wyobrażenie siebie zajęło miejsce tego. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając ideę dnia dzisiejszego. Wymaga się. odczuwania przymusu. czym7 jesteś naprawdę. że wierzysz. musisz wierzyć. Wówczas przejdź do następnego przedmiotu zastosuj ideę dnia tak jak poprzednio. złości. by pytaniu nadać bezosobowy charakter i nie nakładać nań ograniczeń. oprócz twych własnych myśli. zgodnie z oryginałem. Powrót do spisu treści . mówiąc: Obawiam się. Jest całkiem oczywiste. a następnie zamykając oczy i przeglądając nierozwiązane kwestie i problemy. musi także wywoływać skutki na tobie. Zatem zaatakowały one twoje postrzeganie samego siebie. Są bowiem wobec siebie sprzeczne. będziesz obawiał się ataku. nie może sprawić. A to. jest odpowiednim tematem. Musisz się wiec zatem nauczyć tego. który pojawił się w związku z tym w twym umyśle powodując twoją troskę i odnieś się do każdego takiego przewidywanego rezultatu w sposób szczególny. Nic. Zatem atakujące myśli czynią cię podatnym na zranienie w twym umyśle. Ponieważ nastąpi projekcja twych atakujących myśli. nie jesteś niezniszczalny. Widzisz atak jako prawdziwe zagrożenie. że zniszczalność i niezniszczalność są rezultatem twych własnych myśli. że tak nie jest. co mogłoby wywoływać skutki poprzez ciebie. że nie jesteś niezniszczalny. jeśli odczuwany jest zbyt wielki dyskomfort. Jakikolwiek dotychczas nierozstrzygnięty problem. Nic. ponieważ każdy wymaga odpowiednio dużej ilości czasu. Dzisiejsza idea przedstawia sobą myśl. że jesteś podatny na zranienie. W każdym razie Słownik Języka Polskiego uznaje za poprawne zdania typu „Czym jesteś?”. Ćwiczenia z dzisiejszą ideą pomogą tobie zrozumieć. Dzieje się tak dlatego. Nie skracaj tego czasu bardziej. Następnie sprawdź każdy możliwy rezultat. by dzisiejsza idea była ćwiczona sześć razy. I ponieważ wierzysz w nie. a nie wbrew nim. nie może tobie udowodnić. Właśnie to prawo ostatecznie cię ocali. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność.

dostępnych dla każdej używanej w ćwiczeniu sytuacji. że chcesz nade wszystko widzieć. Dzisiaj zajmiemy się konkretnym zastosowaniem wczorajszej idei. by dzisiejsza idea była prawdziwa? Odpowiadając tylko na jedno z tych pytań. Może pojawić się wielka pokusa by wierzyć. że byłeś wobec siebie w pełni uczciwy powtarzając dzisiejszą ideę. Lekcja 28. powiedz sobie: Ta myśl jest atakiem na mnie samego. Możesz wciąż powtarzać sobie to jedno krótkie zdanie. byś powiedział. Lekcja 27. Ona daje duchowemu widzeniu pierwszeństwo nad wszystkimi innymi pragnieniami. dodaj jeszcze: Ono może tylko błogosławić. odkryjesz. Chcę nade wszystko widzieć. To nie jest istotne. że niektóre z nich. są trudniejsze do zaakceptowania przez ciebie. Jeżeli choć raz w ciągu dnia poczujesz. w jakim tylko potrafisz. że nawet więcej. że tak nie jest. które pojawiają się pod koniec. Zaleca się. Powinna być używana co najmniej raz na pół godziny. że oszczędziłeś sobie wielu lat wysiłku. że prosi się ciebie o jakiś rodzaj ofiary. gdy wymaga się od ciebie. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest przybliżyć nieco czas. jak często będziesz sobie o tym przypominał? Jak bardzo chcesz. dodaj: Widzenie duchowe nic nikogo nie kosztuje. a może nawet większą ich liczbę. którego się obawiasz. By uzyskać maksymalne korzyści. Podczas wykonywania ćwiczeń podejmiesz serię określonych zobowiązań. szczególnie te. nie jest teraz naszym Powrót do spisu treści . Prawdopodobnie opuścisz kilka powtórzeń tego ćwiczenia. W miarę tworzenia listy przewidywanych rezultatów danej sytuacji. kiedy ta idea będzie całkowicie prawdziwa. trzeba dzisiejszą ideę powtarzać wiele razy. żeby ustanowić określony czas powtarzania tej myśli w czasie budzenia się lub krótko po przebudzeniu i starać się stosować do tego przez cały dzień. próbuj traktować je jednakowo w takim stopniu. Jeżeli jesteś zaniepokojony z powodu braku odpowiednich zastrzeżeń. Zakończ każdy okres ćwiczeniowy powtarzając dzisiejszą ideę jeszcze raz. Mimo to. Możesz odczuwać niepewność używając tej idei. Możesz próbować nawet co piętnaście lub co dwadzieścia minut. odpowiadasz na to drugie. czy dotrzymasz ich w przyszłości. Nie przejmuj się tym i mimo wszystko próbuj trzymać się swojego planu. Gdy już nazwałeś każdy rezultat. nawet jeśli jesteś w tym czasie zajęty rozmową lub zaangażowany w coś innego. możesz być pewny. Ponad wszystko chcę widzieć rzeczy inaczej. z powodu tego. Jeżeli obawa przed stratą wciąż się utrzymuje. a jest całkiem możliwe. Pytanie. że nie jesteś pewien czy naprawdę tego chcesz. To wcale nie będzie trudne do zrobienia. Jest o wiele bardzie użyteczne by objąć ćwiczeniem kilka sytuacji bardzo gruntownie niż tylko dotknąć większej ich liczby. nie przeszkadzając czemukolwiek. Prawdziwym pytaniem jest tylko to. Dzisiejsza idea wyraża coś mocniejszego niż zwykła determinacja.25 możliwości.

co widzisz. uznaniem i otwartością Powrót do spisu treści . Jednak powiedzieliśmy wczoraj. tak jak go widzisz. Możesz uważać ją za głupią. Spróbuj zatem zacząć się uczyć. niż mówisz mu czym on jest. Bóg jest we wszystkim co widzę. Rzeczywiście. To nie jest zobowiązanie dotyczące tylko jednej rzeczy. Wyjaśnia ona. ona tłumaczy każdą ideę. co współdzieli cel wszechświata. Powinieneś zatrzymać na nim swój wzrok. co będzie stanowić próbę potwierdzenia ich jednakowej wartości w ich wkładzie w twoje widzenie. nieskończenie cennego. Nie definiujesz go w kategoriach z przeszłości. Dziś będziemy ćwiczyć sześć razy po dwie minuty. którą używaliśmy dotychczas i również wszystkie późniejsze. by pozwolić im ujawnić swój cel. że stół współdzieli cel wszechświata. dlaczego wszystko. nieistotną. Albo widzisz. Nie ma pośpiechu. które zobaczysz w jednej z nich jest tym samym światłem. Może zastanawiasz się. nic nie znaczy. Idea na dzień dzisiejszy wyjaśnia. jak i w równym stopniu do czegokolwiek innego. Stwierdzając. Kiedy mówisz. Ten cel współdzieli on z całym wszechświatem. pod twoim jego pojmowaniem. A my wciąż jesteśmy na początku tej drogi. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. Gdy zobaczyłeś jedną rzecz inaczej. Dzisiejsza idea jest całkowitą podstawą dla duchowego widzenia. Pytasz raczej czym on jest. Na przykład w stole. dlaczego nic nie jest oddzielone przez siebie lub w sobie. do którego ma zastosowanie dzisiejsza idea. a nawet nie do przyjęcia. które zobaczysz w nich wszystkich. ani nie ograniczasz jego celu do swoich małych osobistych myśli. jakie masz na jego temat i spojrzał na ten stół z całkowicie otwartym umysłem. zobaczysz wszystkie rzeczy inaczej. Ma on coś tobie do pokazania. Tą samą prośbę będziesz kierował do każdego przedmiotu. jeżeli byś odwołał wszystkie myśli. śmieszną. twoja wypowiedź powinna zawierać nazwę przedmiotu. W tym momencie ta idea będzie dla ciebie prawdopodobnie trudna do pojęcia. zamiast przypisywać im swój własny osąd na ich temat. Używając stołu jako przedmiotu. na przykład. Lekcja 29. Jeżeli przynajmniej masz ochotę podjąć je teraz. z pewnością nie ma Boga. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. A to. Jednak. co naprawdę znaczy. coś pięknego.26 zmartwieniem. a potem stosując ją do wszystkiego. Jego prawdziwy cel jest ukryty pod wszystkimi twymi ideami. wypowiadając najpierw ideę dnia. dlaczego możesz we wszystkim postrzegać cel. Przedmioty powinny być nie tylko wybierane losowo. faktycznie. współdzieli cel Boga. gdy stosujesz do nich ideę dnia. Jest to zobowiązanie. Jak zwykle. którego użyjesz w dzisiejszych ćwiczeniach. I wobec każdego z nich podejmujesz zobowiązanie. co już zdefiniowałeś. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. czym on jest i po co on jest. na którym spoczęły twoje oczy. I wyjaśnia ona. bezsensowną. które odnosi się zarówno do stołu. To nie jest ważne samo w sobie. Nie będziesz poddawał w wątpliwość tego. składasz zobowiązanie wycofania swojego z góry założonego pojmowania idei stołu i otwarcia swego umysłu na to. czystego. pełnego szczęścia i nadziei. jak patrzyć na wszystkie rzeczy z miłością. Światło. prosisz w ten sposób o widzenie celu wszechświata. Każde ćwiczenie powinno być wykonane powoli i z troskliwym zastanowieniem. Nie wiążesz jego znaczenia ze swym niewielkim doświadczeniem stołów. ale każdy z nich powinien być traktowany z jednakową szczerością. jakie masz na jego temat. albo nie widzisz. to jesteś na dobrej drodze by je dotrzymać. dlaczego jest ważne by powiedzieć. co widzisz wokół siebie. Celem tych dzisiejszych ćwiczeń jest zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi. Mógłbyś. co istnieje przez siebie? I co „samo w sobie” znaczy? Widzisz dużo oddzielnych rzeczy wokół siebie. zobowiązujesz się widzieć. gdy mówisz: Nade wszystko chcę widzieć______inaczej. uzyskać duchowe widzenie tego stołu. że w ogóle nie widzisz.

Ty ich teraz nie widzisz. Bóg jest w tym koszu na śmieci. które przychodzą na myśl i patrząc do wewnątrz raczej niż na zewnątrz. Dzisiaj próbujemy użyć nowego rodzaju „projekcji”. Jedynym jego źródłem jest umysł. jak i o tych. co widziałeś poprzednio. Bóg jest w tym palcu. używając jakichkolwiek przedmiotów. że jakikolwiek porządek. zobaczysz to. Czy mógłbyś wiedzieć. co w nich jest? Nic nie jest takie. Aby pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. ten świat otworzy się przed tobą i gdy spojrzysz na niego. Prawdziwe widzenie nie jest ograniczone do takich pojęć jak „blisko” czy „daleko”. gdyby to było w zasięgu twego wzroku. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. tak często. gdy powtarzasz sobie te słowa bez pośpiechu. co widzimy. odpowiednia lista mogłaby zawierać: Bóg jest w tym wieszaku na płaszcz. Prawdziwe duchowe widzenie jest nie tylko nieograniczone przez przestrzeń i odległość. jakim się tobie jawi. Dzisiejsza idea jest prawdziwą odskocznią do duchowego widzenia. Jego święty cel stoi poza twoim małym zasięgiem. Tak więc staramy się raczej połączyć z tym. lub mógłbyś teraz widzieć. Dzięki tej idei. Staraj się uniknąć tendencji do samodzielnego kierowania wyborem. W czasie. próbuj myśleć zarówno o rzeczach. co najmniej raz lub dwa razy powinieneś doświadczyć uczucia spokoju. Nasze dzisiejsze sześciokrotnie powtarzane dwuminutowe ćwiczenie powinno przebiegać według teraz już dobrze znanego wzorca: Zacznij od powtórzenia sobie dzisiejszej myśli przewodniej i następnie zastosuj ją do przypadkowo wybranych przedmiotów znajdujących się wokół ciebie. w jaki ty widzisz. można wykonać to ćwiczenie kilka razy z zamkniętymi oczami. A to. Kiedy tylko masz jakąś wolną chwilę. co teraz widzisz. które możesz rzeczywiście widzieć. Bóg jest we wszystkim co widzę. która może być szczególnie kusząca w odniesieniu do dzisiejszej idei. ze względu na jej obcą (dla ciebie) naturę. Dzisiejsza idea powinna być stosowana przez cały dzień. nazywając każdy z tych przedmiotów. co jest w naszych umysłach i co chcemy rozpoznać. Bóg jest w tej lampie. że kiedykolwiek uznawałeś ją za trudną. Bóg jest w tych drzwiach.27 umysłu. Bóg jest w tym czasopismie. By pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. zrozumiesz doskonale dzisiejszą ideę. Zamiast tego usiłujemy widzieć w świecie to. na ile jest to tylko możliwe. jest równie obcy rzeczywistości. Lekcja 30. jaki na ten wybór nakładasz. nie będzie już dla ciebie widoczne. ale jest ono całkowicie niezależne od oczu ciała. Bóg jest w tym ciele. które są obecnie poza zasięgiem twego wzroku. która rozświetla ten świat. Twoja lista przedmiotów powinna być zatem na tyle wolna od kierowania się względami osobistymi przy wyborze. powtarzaj ją sobie powoli. Kiedy duchowe widzenie pokaże tobie świętość. niż utrzymywać to poza nami. a sposobem. Na przykład. Nie próbujemy pozbywać się tego. co nam się nie podoba. że tam jest. że ta idea odnosi się do wszystkiego. jak to tylko jest możliwe. Oprócz wyznaczonych sześciu okresów ćwiczeń. rozglądając się wokół siebie i próbując sobie uświadomić. Taka jest zasadnicza różnica między duchowym widzeniem. rozglądając się powoli wokół siebie. chociażby tylko słabo. powtarzaj ideę dzisiejszego dnia co najmniej raz na godzinę. Pamiętaj. I będziesz się dziwić. Dzisiejsza idea stosuje Powrót do spisu treści . czego nigdy przedtem nie widziałeś. gdy to robisz. poprzez widzenie tego na zewnątrz. stosując ją.

zgodnie z tym. Dzisiejsza idea jest wstępem do twojej deklaracji uwolnienia. ale nie mniej niż przez trzy minuty. Będziesz go widzieć lub nie będziesz go widzieć. jakie twoja wyobraźnia przedstawia twej świadomości. nie będzie dla ciebie widoczny. będziesz go widział. jeden rano. że nic nie będzie zbytnio ci przeszkadzać i Powrót do spisu treści . gdy obserwujesz obrazy. jedną dotyczącą świata. W tym czasie rozglądaj się powoli wokół siebie. jak to jest możliwe. Idea dzisiejszego dnia jest także szczególnie użyteczna jako odpowiedź na jakąkolwiek formę pokusy. co sobie życzysz. Znowu należy rozpocząć ćwiczenia rano i wieczorem powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy i rozglądając się jednoczenie wokół świata widzianego jako świat zewnętrzny. Dzisiejsza myśl przewodnia. Można ćwiczyć dłużej niż przez pięć minut. powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy. z odpowiednimi zmianami. Następnie trzeba zamknąć oczy i przyglądać się swemu światu wewnętrznemu. podobnie jak poprzednie. Zaleca się ćwiczyć dwa razy. W dzisiejszych ćwiczeniach próbuj wprowadzić myśl. Nie próbuj ustanawiać pomiędzy nimi jakiejkolwiek hierarchii. wybierz taką porę. W ten sposób uciekniesz od obu. ta idea powinna zastosowana do świata. dzisiejsze ćwiczenia będą znowu zawierały dwie fazy. za każdym razem przez trzy do pięciu minut. że oba światy są w twojej własnej wyobraźni. Stosując tę ideę będziemy używać takich form ćwiczenia. ale bez odczuwania pośpiechu. dotrzeć do twej świadomości. Nie jesteś ofiarą tego świata. w ciągu całego dnia. jak łatwo go wytworzyłeś. gdzie stosujesz tę ideę w sposób określony przez pewną utrzymywaną zasadę i drugi. a drugi wieczorem. Kiedy będziesz go chciał. jeśli ćwiczenie przynosi ci spokój. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. Potem zamknij oczy i zastosuj tą samą ideę do świata wewnętrznego. Dzisiaj kontynuujemy rozwijanie tematu przyczyny i skutku. które w przyszłości będą używane coraz częściej. że wygłaszasz deklarację niezależności w imię swej własnej wolności. składający się z częstych zastosowań tej idei w ciągu dnia. pierwszy. Aby ułatwić wykonywanie ćwiczeń. Przypomnij sobie. które w rzeczywistości są tym samym. Mówiąc ogólnie. Nie rozpamiętuj żadnej w szczególności. Powtarzaj ideę dnia bez pośpiechu tak często jak tego chcesz. I w twojej wolności leży wolność świata. Możesz tak łatwo z niego zrezygnować. Tak jak poprzednio. Za każdym razem trzeba ćwiczyć od trzech do pięciu minut. bez szczególnego zaangażowania z twojej strony. Gdy już przyjrzysz się swemu wewnętrznemu światu. Próbuj traktować oba te światy tak jednakowo. lecz pozwól by strumień myśli przesuwał się równomiernie i spokojnie. jak to tylko jest możliwe. który widzę. który widzę. który widzisz na zewnątrz i do świata. Nie jestem ofiarą świata. ponieważ widzisz je jako różne. jak to tylko jest możliwe. Wymyśliłem sobie świat. który widzisz na zewnątrz siebie i drugą odnoszącą się do świata w twym umyśle. Dodatkowo. które przebiegają przez twój umysł. ma zastosowanie do twego świata wewnętrznego i zewnętrznego. Jednakże. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często jak masz na to ochotę. ponieważ wymyśliłeś go. że nie ulegniesz tej pokusie i nie oddasz siebie w niewolę.28 się jednakowo do jednego jak i do drugiego. rozważ każdą przez chwilę. Potrzebne są dwa dłuższe okresy ćwiczeń z tą ideą. Lekcja 32. Lekcja 31. gdy przewidujesz. która może się pojawić. pozwól swym myślom. ponieważ ten wewnętrzny świat jest przyczyną zewnętrznego. a potem pozwól zastąpić ją następną myślą. który widzisz. który widzisz wewnątrz. Oglądaj je przychodzące i odchodzące tak beznamiętnie. kiedy nie będziesz go już dłużej chciał. ta forma zawiera dwa aspekty. Siedząc i spokojnie przyglądając się swoim myślom. Jest to deklaracja.

Pokój wewnętrzny jest wyraźnie wewnętrzną sprawą. jak ci jest wygodnie. Zamknięcie oczu będzie prawdopodobnie pomocne przy tej formie ćwiczenia. tak często.29 kiedy sam czujesz się wystarczająco gotowy. ale przede wszystkim o podkreślenie. Ćwiczenia te mają być. W istocie te znaczenia są sobie bliskie. ale bez poczucia nagłej zmiany. Jest inny sposób patrzenia na ten świat. Nie ma znaczenia . który postrzegasz na zewnątrz siebie. tak często. Pamiętaj by stosować dzisiejszą ideę natychmiast. w skróconej formie. Świadczy o tym również słowo „niepokój”. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana bezpośrednio do jakiejś sytuacji. Idea na dzień dzisiejszy zaczyna opisywać warunki. gdy tylko uświadamiasz sobie jakieś cierpienie. także kontynuowane w ciągu dnia. jak ją widzę. podczas gdy przyglądasz się światu wewnętrznemu lub zewnętrznemu. W tym czasie idea dnia powinna być powtarzana tak często. Szczególnie należy zastosować ideę dnia natychmiast. Lekcja 34. ponieważ spokój umysłu to brak wojny wewnętrznej. Poranne i wieczorne ćwiczenia powinny trwać za każdym razem pełne pięć minut. że spokój to brak konfliktu. jak to tylko jest możliwe. tak. zdenerwowanym czy zaniepokojonym. że możesz zmieniać swoje postrzeganie tego świata zarówno w jego wewnętrznych jak i zewnętrznych aspektach. Pokojowe postrzeganie świata powstaje z pokoju twego umysłu. które z uwagi na zawartą w nim negację jest przeciwieństwem pokoju. kiedy pojawia się jakaś sytuacja. Nie chodzi tu tylko o nadanie „ewangelicznego” brzmienia wypowiedziom. Może wówczas okazać się konieczne aby poświęcić około minuty powtarzając sobie tę ideę kilka razy. należy w ciągu całego dnia stosować krótkie okresy ćwiczeń. która kusi cię. a następnie zamknij swoje oczy i przyglądaj się swym wewnętrznym myślom z równą swobodą. Dla dzisiejszej lekcji wymagane są trzy dłuższe okresy ćwiczeń. który wybierzesz. Zamiast tego mógłbym widzieć pokój8. by ćwiczyć bez pośpiechu. w czasie. które jest często używane w Kursie cudów i które może oznaczać zarówno „pokój” jako brak wojny. chociaż zasadniczą sprawą jest to. Doradza się. przypadkowe spojrzenia na świat. które dominują w odmiennych sposobach widzenia. by stać się poruszonym. również gdy to słowo występuje w kontekście nadającym mu czysto psychologiczne znaczenie. Powrót do spisu treści . a ten ostatni powinien następować pomiędzy tymi dwoma. Rzucaj tylko swobodne. jaka toczy się w myślach. Zastosuj tę ideę mówiąc do siebie: Wymyśliłem sobie tę sytuację. W tym tłumaczeniu często przekłada się „peace” jako „pokój”. jak to tylko jest możliwe. jak i „spokój”. Oprócz tych dwóch długich pięciominutowych sesji. który wydaje się najbardziej sprzyjający jeśli chodzi o gotowość podjęcia ćwiczenia. Mają one obejmować powolne powtórzenie idei dnia. by jeden zaczynał się rano. drugi wieczorem. Wszystkie ćwiczenia powinny być 8 W oryginale jest tu słowo „peace” . Lekcja 33. Wówczas powiedz: Jest inny sposób patrzenia na to. Musi on zaczynać się od twych własnych myśli i potem rozprzestrzeniać się na zewnątrz. Dzisiejsza idea jest próbą rozpoznania. Na przemian przyglądaj się temu co wewnątrz i temu co na zewnątrz. która może sprawiać ci przykrość. Próbuj w obu przypadkach być jednakowo niezaangażowany i utrzymywać ten dystans gdy powtarzasz przewodnią ideę w ciągu dnia.

względem czego żywisz niemiłe myśli. co uważasz za bardziej negatywne aspekty twego postrzegania samego siebie. Lekcja 35. kontynuuj powtarzanie sobie tej idei w sposób pozbawiony pośpiechu. aż odczujesz ulgę. Dzisiejsza myśl przewodnia nie opisuje sposobu w jaki teraz widzisz siebie. kto myśli. niepokój lub zmartwienie. by chronić wyobrażenie siebie. pożądane i niepożądane. jakim rzeczywiście musisz być w świetle prawdy. widzisz poprzesz oczy tego wyobrażenia. co widzę teraz w tej sytuacji. Mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. osobie lub wydarzeniu]. Poprzez ustanowienie twego Źródła. że niczego szczególnego nie wyłączasz. Celem tego jest ochronić siebie przed pokusą w ciągu całego dnia. Będzie dla ciebie pomocne. Wyobrażenia nie mogą widzieć. niekorzystnych emocji. że kierunek twoich fantazji na twój własny temat nie ma żadnego znaczenia. co on postrzega. lub cokolwiek innego. trudno w nią uwierzyć. dla którego myśli on. Opisuje ona. by pomóc sobie zmienić swój umysł w jakiejś szczególnej sprawie. co cię otacza i co jest tam. Jeżeli uważasz. że jesteś w nim. Jeżeli jakaś szczególna forma pokusy pojawia się w twym umyśle. by została zastąpiona przez następną. niepokoju lub zmartwienia [lub moje myśli o tej sytuacji. że potrzebujesz więcej razy zastosować dzisiejszą ideę. One są tylko nieprawdziwe. próbuj poświęcić kilka minut na powtarzanie tej idei tak długo. kiedy czujesz. A jednak powodem. ćwiczenie powinno przyjąć taką formę: Zamiast tego. użyj tej idei w swej pierwotnej formie. że jest na tym świecie. Krótsze zastosowania idei mają być częste i ćwiczyć należy je zawsze. sytuacje wywołujące niepokój. To wyobrażenie jest częścią tego środowiska. gdzie myślisz. co pokaże tobie widzenie duchowe. które wytworzyłeś. co widzisz. W każdym z trzech pięciominutowych okresów dzisiejszych ćwiczeń. Wierzysz. gdy wierzysz. ustanawia ono twoją Tożsamość i opisuje ciebie takim. że w nią nie wierzy. że twój pokój jest w jakikolwiek sposób zagrożony. Wszystkie z nich są jednakowo nieprawdziwe. Spróbuj zrozumieć. powtarzając ideę dnia dzisiejszego powoli w miarę jak postrzegasz je pojawiające się w twym umyśle i pozwól każdej odejść. We wcześniejszej części okresu przeszukiwania umysłu będziesz prawdopodobnie podkreślać to. A chcesz go. Jestem bardzo święty. Zauważ je swobodnie. które sobie przypisujesz. pozytywne i negatywne. Jednak upewnij się. Jest tak. Będziemy używać dzisiejszej idei nieco inaczej niż zwykle. rozpocznij te ćwiczenia od powtórzenia sobie dzisiejszej idei. niewyselekcjonowana lista zastosowań dzisiejszej idei mogłaby być następująca: Powrót do spisu treści . które są bardziej nacechowane zarozumiałością i samochwalstwem. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana do twego wewnętrznego świata. że jest na tym świecie. które określają ciebie. ponieważ dziś nacisk jest położony raczej na postrzegającego. takich jak depresja. którego chcesz. wspaniałe czy upokarzające. Przeglądaj swój umysł by odnaleźć lękliwe myśli. zgodnie z tym. że jesteś. Dołącz wszystkie oparte na ego cechy. mógłbym widzieć w niej pokój. jeśli powiesz sobie: Mogę zastąpić pokojem swoje odczuwanie depresji. Iluzje nie mają żadnej orientacji w rzeczywistości. Jednak w końcowej części okresu ćwiczeń przez twój umysł mogą przejść opisowe określenia. że jesteś częścią tego. gdyż nie patrzysz na siebie oczami świętości. Dla każdego okresu ćwiczeń wymaga się około pięciu minut przeszukiwania umysłu. niż na to. „obrażające” cię osoby lub nieprzyjemne wydarzenia. ponieważ otaczasz się środowiskiem. bez odnoszenia jej do czegokolwiek w szczególności. To nie jest widzenie duchowe. Odpowiednia. Komuś. jak siebie widzisz. To. a następnie zamknij oczy i szukaj w umyśle różnego rodzaju opisowych nazw. jest to. Jeżeli zaczynasz doświadczać trudności w myśleniu o konkretnych osobach czy sytuacjach. Jeżeli naruszenie pokoju twego umysłu przybiera postać bardziej uogólnionych.30 wykonane z zamkniętymi oczami. Idea dnia dzisiejszego przedstawia bardzo odmienne widzenie ciebie.

Moja świętość obejmuje te palce. Jesteś bezgrzeszny lub nie. Nie możesz być bez grzechu tylko trochę. aż coś ci samo przyjdzie do głowy. Nie powinieneś myśleć o tych określeniach w sposób abstrakcyjny. twoje widzenie musi również być święte. powtarzaj tylko sobie ideę dnia z zamkniętymi oczami. Widzę siebie jako przegranego. osoby i wydarzenia. Zwróć uwagę na określoną sytuację. Dzisiejsza idea rozciąga ideę wczorajszą od postrzegającego do tego. Widzę siebie jako doznającego porażki. Powrót do spisu treści . a zatem nie do twego ciała. Widzę siebie jako cnotliwego. ale tylko odpręż się i powtarzaj powoli dzisiejszą ideę. Dzisiaj są wymagane cztery dłuższe okresy ćwiczeń trwające od trzech do pięciu minut. Nie wytężaj się. wówczas musisz być bez grzechu. nic też nie powinno być „odgrzebywane” z wysiłkiem. zwracaj uwagę na szczególną cechę lub cechy. Spróbuj rozdzielić je dość równomiernie. wymyślając jakieś szczególne rzeczy aby wypełnić te przerwy. rozpoznaj opisujące ją określenie lub określenia. by zapewnić sobie ochronę na cały dzień. nie powinno być ominięte w ćwiczeniu. Widzę siebie jako zagrożonego. a te krócej trwające zastosowania ćwiczeń powtarzaj często. Widzę siebie jako dobroczyńcę. Dłuższe okresy ćwiczeń powinny przybrać taką formę: Moja świętość obejmuje ten dywanik. Tak często. Gdy już nazwiesz każdą z nich. a nie do twego ego. w których pojawia się twoja postać i przemyka przez twój umysł. Chociaż nic. dodaj: Ale mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. Widzę siebie jako zwycięskiego. bo inaczej jakaś część Jego Umysłu byłaby grzeszna. ponieważ twój umysł jest częścią Umysłu Boga. które odczuwasz jako odnoszące się do twych reakcji na tę sytuację i zastosuj je do idei dzisiejszego dnia. jakie przypisujesz sobie w tym czasie i zastosuj do nich dzisiejszą ideę. One będą przychodzić ci na myśl jako różne sytuacje. Ale ponieważ jesteś święty. co postrzegane. dodając tę ideę w sposób podany powyżej po wypowiedzeniu każdej z tych cech. ani ograniczenia. która ci się przydarza. Moja świętość obejmuje tę ścianę. Widzę siebie jako przygnębionego. co się pojawi tobie w umyśle.31 Widzę siebie jako narzucającego się. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. „Bezgrzeszny” znaczy bez grzechu. Moja świętość obejmuje wszystko co widzę. Jeżeli twój umysł jest częścią Bożego Umysłu. Widzę siebie jako bezradnego. Jestem bardzo święty. Lekcja 36. w których nic szczególnego się nie zdarzy. Nie powinno się używać ani siły. Twoje widzenie odnosi się do Jego Świętości. Jeżeli nic szczególnego nie przychodzi ci do głowy. Jesteś święty. Podczas dłuższych okresów ćwiczeń będą prawdopodobnie występować przerwy.

możesz również na zmianę stosować ją do tego co widzisz wokół i do tych. jak tylko możesz.32 Moja świętość obejmuje to krzesło. bez wysiłku i bez pośpiechu. Możesz kontynuować te okresy ćwiczeń z zamkniętymi oczami. którzy widzą siebie jako całkowitych. Moja świętość błogosławi ten świat. Następnie otwórz oczy i kontynuuj jak poprzednio. kogo spotkasz. jak i ten świat jesteście razem błogosławieni. Pozwala ona nauczać ten świat. każdy zyskuje poprzez twoje święte widzenie. powinieneś zastosować krótkie ćwiczenia. co mu się w pełni należy. nie poprzez mówienie mu czegokolwiek. ponieważ jest to jego prawo pierworodnego Syna Boga. w jakim jest to możliwe. Lekcja 37. Zaoferuj mu Powrót do spisu treści . po którym następuje około minuty rozglądania się wokół siebie. w takim stopniu. Twoim celem jest widzieć ten świat poprzez swoją własną świętość. Jakikolwiek inny sposób widzenia widzenia tego świata nieuchronnie prowadzi do żądania. Ono oznacza koniec ofiary. rozpoczynają się powtórzeniem dzisiejszej idei. Następnie zamknij swoje oczy i zastosuj tę dzisiejszą myśl przewodnią do jakiejkolwiek osoby. używając przy tym jego imienia. Kilka razy podczas tych okresów ćwiczeń zamknij swe oczy i powtarzaj sobie tę ideę dnia. Twoja świętość błogosławi go poprzez to. spójrz wokół siebie gdy powtarzasz ją znowu i zakończ ćwiczenie jeszcze jednym powtórzeniem z zamkniętymi oczami. Okresy ćwiczeń powinny się kończyć powtórzeniem idei z zamkniętymi oczami. Wszystkie ćwiczenia powinny być. Moja świętość błogosławi to okno. Dzisiejsze cztery dłuższe okresy ćwiczeń. dla którego jesteś tu. że w twej świętości wszystko jest wraz z tobą błogosławione. ale tylko poprzez twoje spokojne rozpoznanie. którzy są w twoich myślach lub też możesz użyć dowolnych kombinacji tych dwóch faz zgodnie ze swoim upodobaniem. każdy wymagający od trzech do pięciu minut ćwiczenia. polegające na powtarzaniu idei dnia dzisiejszego tak często. Nie ma innego sposobu usunięcia idei ofiary z myślenia tego świata. nie poprzez prawienie mu kazań. wykonywane dość powoli. niczego od nikogo nie żądają. Jest niezbędne by użyć tej idei do każdego. Idea ta zawiera pierwsze przebłyski twojej prawdziwej funkcji na tym świecie. W rezultacie postrzegający coś straci. czyli powodu. podczas którego stosujesz tę ideę do wszystkiego co widzisz: Moja świętość błogosławi to krzesło. która ci przyjdzie do głowy. nic nie jest nikomu odebrane. znowu otworzyć swoje oczy i zastosować tę dzisiejszą ideę do zewnętrznego świata. Nikt nie traci. I każdy ma prawo do wszystkiego. który patrzy na ten świat. jeśli zastosujesz ją do każdego. kto wywołuje w tobie wrogość lub inne niekorzystne reakcje. W ten sposób zarówno ty. Oprócz podstawowych czterech kilkuminutowych okresów ćwiczeń. Moja świętość obejmuje to ciało. oczywiście. a natychmiast potem drugi raz z otwartymi oczami. jakoś za to zapłacił. Podczas krótszych okresów ćwiczeń zamknij swoje oczy i powtarzaj tę ideę. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata. używając jej imienia i mówiąc: Moja świętość błogosławi ciebie [imię]. Jednak jego pełnia jest przywrócona jego świadomości poprzez twoje widzenie. że jest on czymś jednym z tobą. że o nic go nie prosi. Jest szczególnie pomocne. Moja świętość obejmuje to pióro. jeśli tego pragniesz. ponieważ oferuje każdemu wszystko. możesz też. Ci. Nie będzie miał też żadnego pojęcia. dlaczego stracił. by ten.

Twoja świętość zatem może usunąć wszelki ból. jakie do ciebie przemawiają. dotyczący ciebie lub kogoś innego. które On stworzył są święte. z których każdy powinien trwać pełne pięć minut. Nie istnieje nic. Od czasu do czasu możesz chcieć urozmaicić tę procedurę i dodać jakieś swoje istotne myśli. ponieważ w niej jest zawarta moc Boga. Twoja świętość odwraca wszelkie prawa tego świata. które On stworzył. ponieważ wszystkie rzeczy. Zidentyfikuj dokładnie tę sytuację. Użyj tej formy zastosowania dzisiejszej idei: W sytuacji dotyczącej________. Moja świętość jest moim zbawieniem. nie ma nic. że masz zwierzchnictwo nad wszelkimi rzeczami. na przykład. może zakończyć wszelki smutek i może rozwiązać wszelkie problemy. święte jest wszystko. Powrót do spisu treści . są święte. Celem dzisiejszego ćwiczenia jest wzbudzenie w tobie poczucia tego.33 natychmiast błogosławieństwo twojej świętości. Wprowadź wszelkie modyfikacje. powtórz dzisiejszą myśl przewodnią. czego moja świętość nie może uczynić. Możesz. Nie będziemy czynić żadnych rozróżnień. Lekcja 38. która jest trudna dla ciebie. w każdej formie o jakiej zdarzy się tobie pomyśleć. I nie ma niczego. zastosuj ideę dnia w swej oryginalnej formie. w jedności z Umysłem swego Stwórcy. chyba. trudności i wszelkiego cierpienia. tak jak ty to widzisz. czego moja świętość nie może uczynić”. czego ta moc nie może uczynić. Twoja świętość jest całkowicie nieograniczona w swojej mocy. która jest trudna dla kogokolwiek innego. że pojawi się. ponieważ ma jednakową moc by zbawić każdego. W trakcie często powtarzanych krótkich ćwiczeń. Jesteś święty. z powodu tego. co Bóg stworzył. przestrzeni. dotyczących ciebie lub kogoś innego. Lekcja 39. a także imię rozważanej osoby. czym jesteś. w której________widzi siebie. czego moja świętość nie może uczynić. byś mógł w ten sposób nauczyć się utrzymywać ją w swej świadomości. Ona może tak działać zarówno w odniesieniu do ciebie. zamknij oczy i przeglądaj swój umysł w poszukiwaniu wszelkiego rodzaju poczucia straty i nieszczęścia. odległości i nie jest w żaden sposób limitowana. ponieważ ustanawia ciebie Synem Boga. jak i do kogokolwiek innego. nie ma nic. ale cały czas trzymaj się tematu. czego moja świętość nie może uczynić. pragnąć dołączyć takie myśli jak: Nie istnieje nic. W sytuacji dotyczącej________. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się czymś oczywistym. „Nie istnieje nic. Jest ona poza wszelkimi ograniczeniami czasu. czego moja świętość nie może uczynić. lub przyjdzie ci do głowy jakiś szczególny problem. ponieważ nie ma żadnych rozróżnień. Staraj się czynić jak najmniej rozróżnień pomiędzy sytuacją. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się dostępna. Tak jak ty jesteś święty. ponieważ ty jesteś święty. I wszystkie rzeczy. W dzisiejszych ćwiczeniach zastosujemy moc twojej świętości do wszelkich problemów. Ma jednakową moc pomagania każdemu. W takim przypadku zastosuj tę ideę do owego problemu używając bardziej określonej formy. w której postrzegam siebie. a taką. W czasie czterech dłuższych okresów ćwiczeń.

a co nie zostało dostrzeżone w chmurach złożoności. idee użyte do tych ćwiczeń są bardzo proste. Nie interesują nas żadne intelektualne wyczyny ani zabawa w logikę. jakie możesz odczuwać w odpowiedzi. Następnie. zmieniając metody zastosowania idei. że wina jest piekłem? Gdyby tak było. będzie stawać się to dużo łatwiejsze. że myślisz.34 Jeśli wina jest piekłem. Zajmujemy się tylko tym. to co jest jej przeciwieństwem? To na pewno nie jest trudne. itd. mogą one dotyczyć niepokoju. w czasie których odprężysz się i nie będziesz się wydawał myśleć o niczym. ataku. nie wynika z niejednoznaczności pytania. która stoi między tobą i twym zbawieniem. by jej sens leżał w fakcie. bez świadomego wybierania i bez zbytniego nacisku na cokolwiek w szczególności poszukuj w swym umyśle każdej myśli. byś zobaczył je inaczej. Obojętnie jaką formę przyjmują. Jakkolwiek. jak bezpośredni i prosty jest tekst części teoretycznej kursu i nie potrzebowałbyś w ogóle tego podręcznika do ćwiczeń. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich w następujący sposób: Moje niemiłe myśli o_______trzymają mnie w piekle. bardzo jasne i w pełni jednoznaczne. Mówiliśmy już. Jeśli chcesz wykroczyć poza minimalne wymagania. Twoja świętość oznacza koniec winy. Zbawiciel musi być zbawiony. Tymczasem (dopóki się to nie stanie). to cały świat odnosi dzięki temu korzyści. Jak mógłbyś ty. radzi się tobie raczej częstsze niż dłuższe sesje. co nie jest święte. Na początku bardzo trudno jest utrzymywać koncentrację. to co jest jej przeciwieństwem? Podobnie jak tekst części teoretycznej. do którego należy twoja świętość. niebezpieczeństwa. co jest zupełnie oczywiste. że twoja świętość jest zbawieniem tego świata. wydarzenia lub osoby. A co z twoim własnym zbawieniem? Nie możesz dawać tego. niezależnie od formy. jeśli urozmaicisz je kilkoma krótkimi okresami. Gdy stosujesz te ćwiczenia do swojego świata. są ci niemiłe. dla którego ten podręcznik z ćwiczeniami został napisany. jaki wybierzesz sposób jej użycia. czego sam nie masz. złości. Ale czy wierzysz. w których myślisz. I to właśnie od nich potrzebujesz być zbawiony. jaka do ciebie przemawia. zmartwienia. zatem wywołują strach. idea ta powinna być tak podana. uznając. depresji. które kojarzysz z wszelkiego rodzaju niemiłymi myślami. Jeśli wina jest piekłem. a zatem koniec piekła. nie zmieniaj samej idei. jakie kiedykolwiek było zadane. Twoja świętość jest odpowiedzią na każde pytanie. których nie darzysz miłością. W miarę. powinieneś zostawić sobie swobodę we wprowadzaniu różnych zmian i urozmaiceń do ćwiczeń. z zamkniętymi oczami. I właśnie twoje błogosławieństwo im udzielone zbawi ci i przyniesie ci widzenie duchowe. Moja świętość jest moim zbawieniem. być z niej wyłączony? Bóg nie zna tego. Niezależnie od tego. Wahanie. Rozpocznij ćwiczenie jak zwykle. Możesz te okresy ćwiczeń uczynić łatwiejszymi. poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata i twoim własnym. Jest nakazem dla twego zbawienia. Określone sytuacje. w jakiej się pojawiają. są odpowiednimi obiektami dla dzisiejszych ćwiczeń. podczas których kilka razy powtarzasz sobie powoli dzisiejszą ideę. w każdej formie. ujrzałbyś natychmiast. dodając: Powrót do spisu treści . że nie zna On Swego Syna? Zaleca się ćwiczyć pełne pięć minut cztery razy w ciągu dnia i nawet zachęca się do dłuższych i częstszych sesji ćwiczeniowych. poszukuj takich swoich myśli. co jest już twoje. Pomocne może się także okazać dołączenie do ćwiczeń kilku krótkich przerw. że twoja świętość jest twoim zbawieniem. Jak inaczej mógłby nauczać zbawienia? Dzisiejsze ćwiczenia odnoszą się do ciebie. jak twój umysł będzie stawał się coraz bardzie zdyscyplinowany i będzie się coraz mniej rozpraszał. Zakończ każdy okres ćwiczeń powtórzeniem tej idei jeszcze raz w swej pierwotnej formie. jakie jest zadawane teraz lub jakie będzie zadane w przyszłości. że twoje zbawienie jest decydujące dla zbawienia tego świata. Nie ma potrzeby ćwiczeń praktycznych w tym. choć proponuje się oba rodzaje. Powoli. Czy może tak być.

ponieważ gdziekolwiek idziesz. spokojny. że będąc tym. szczególnie pomocną formą zastosowania idei jest: Moja świętość jest moim zbawieniem od tego. Nic nie może zniszczyć pokoju twego umysłu. strach i stratę. próbuj znowu. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. zmartwienie. ale tylko krótkie. Lekcja 41. ponieważ ten problem nie jest rzeczywisty. Lekcja 40. trzy lub cztery razy na godzinę albo nawet więcej. próbuj ponownie. co jest doskonałe. ból. że był im posłuszny. Oddzieleni wynaleźli wiele „lekarstw” na ”choroby tego świata”. Wskazane jest powtarzać je co dziesięć minut i namawia się się ciebie byś próbował trzymać się tego planu i stosował się do niego.35 Jeżeli wina jest piekłem. prawdopodobnie uznasz to za bardziej pomocne. Nigdy nie możesz być pozbawiony swojej doskonałej świętości. możesz zadawać sobie to pytanie. w których zamykanie oczu nie będzie możliwe. odnosząc je do siebie. na cały świat. Dzisiaj zaczniemy zapewniać cię. jest kwestionowanie realności problemu. Źródło wszelkiego życia idzie z tobą. możesz się znaleźć w ciągu dnia w takich sytuacjach. Bóg idzie z Powrót do spisu treści . której oni nie czynią. próbuj jeszcze raz. jako Syn Boga. Depresja jest nieuniknioną konsekwencją oddzielenia. A jest to głupota. ponieważ to uleczy umysł. Gdziekolwiek idę. Jest nią również niepokój. Nigdy nie możesz być samotny. powiedz tylko. który myślał. Jeśli pojawiły się dłuższe przerwy. Dzisiejsze ćwiczenia zajmują mało czasu i nie wymagają wysiłku. To właśnie uleczy wszelki smutek. Możesz ćwiczyć całkiem dobrze w każdych okolicznościach. gotowe do promieniowania poprzez ciebie i na zewnątrz. że te rzeczy są prawdziwe i cierpiał z powodu tego. ponieważ gdziekolwiek idziesz. Dzisiejsza idea ostatecznie przezwycięży poczucie samotności i opuszczenia. Jednak jego skutkom nie można zaradzić. kochający i zadowolony. Bóg idzie ze mną. gdy tylko jest to możliwe. jej Źródło podąża za tobą. powtarzać dzisiejszą ideę. to co jest jej przeciwieństwem? Niezależnie od czterech długich pięciominutowych sesji. które utożsamiasz z byciem Synem Boga. ponieważ gdziekolwiek idziesz. Nie musisz zamykać oczu w czasie ćwiczenia. Ale jedną rzeczą. głębokie poczucie bezradności. Dzisiejsza idea ma moc zakończenia wszelkiej takiej głupoty na zawsze. Głęboko w tobie jest to wszystko. a najlepiej ćwiczyć obie te rzeczy. jakiego doświadczają wszyscy oddzieleni. Jeśli w czasie ćwiczenia pojawiają się jakieś pokusy. nieszczęście. jeśli naprawdę tego chcesz. Kiedykolwiek sobie przypomnisz. w krótkich ćwiczeniach. ale za to bardzo częste. cierpienie i wielki lęk przed utratą. Jeśli zapomnisz. chociaż gdy to uczynisz. w które wierzą. mimo że może przybierać poważne i tragiczne formy. czym jesteś. Nie opuszczaj ćwiczenia z tego powodu. Jestem szczęśliwy. Powtarzaj ideę dnia a następnie dodaj kilka cech. Nie są dziś wymagane długie okresy ćwiczeń. Jedno z takich kolejnych zastosowań ćwiczenia mogłoby zawierać to: Jestem błogosławiony jako Syn Boga. że jesteś błogosławiony. masz prawo do niektórych szczęśliwych rzeczy. Z drugiej strony. Jeśli w danej chwili masz mało czasu.

Jak mógłbyś wierzyć. jak tylko we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Dzisiejsza myśl przewodnia łączy w sobie dwie pełne mocy myśli. Próbuj wejść bardzo głęboko do swego umysłu. Próbujesz sięgnąć poza te wszystkie myśli. Jednak lepiej jest niekiedy trochę poczekać. co te słowa znaczą. z dala od tego świata i jego głupich myśli. Takie są jego dary. że jest to możliwe. jest dawane naprawdę. Nie możesz być gdzie indziej. Dzisiaj będziemy mieli dwie sesje ćwiczeniowe. przyniesie sukces. że ci to pomaga. że Bóg idzie z tobą. na całkowitej ochronie. czując się gotowym do rozpoczęcia ćwiczenia. Możesz myśleć na przykład: Widzenie duchowe musi być możliwe. który wyjaśnia. daje ci moc. z wyjątkiem myśli. Jest całkiem możliwe. Potem staraj się nie myśleć o niczym. a zawsze. którą one sugerują. kiedy prawda jest ukryta głęboko wewnątrz. które przychodzą do ciebie w związku z ideą dnia dzisiejszego. gdziekolwiek idziesz. Mógłbyś nawet powiedzieć. Będziesz widział. dlaczego nie możesz doznać porażki w swoich wysiłkach by osiągnąć cel tego kursu. Lekcja 42. albo Powrót do spisu treści . Bardziej szczegółowo omówimy ten rodzaj ćwiczeń w miarę jak będziemy posuwać się naprzód. jak zwracasz się do własnego wnętrza. Następnie zamknij oczy i powtórz znowu tę ideę nawet wolniej niż poprzednio. To ćwiczenie może przynieść bardzo zaskakujące rezultaty. nie dopuszczając do niego myśli. Przez cały dzień często powtarzaj bardzo wolno dzisiejszą ideę. Możesz naprawdę pozwolić sobie śmiać się ze swoich przerażających myśli. ponieważ taka jest Wola Boga. To jego siła. która ciebie otacza. co widzisz? Dzisiaj podejmiemy pierwszą prawdziwą próbę przedostania się przez tę ciemną. I to właśnie Jego darem. Twoje przejście przez czas i przestrzeń nie jest przypadkowe. a to co On daje. Myśl o tym co mówisz. Droga zostanie otwarta. ponieważ jest to najbardziej naturalna rzecz na tym świecie. że w to wszystko nie wierzysz. jeśli uwierzysz. Od czasu do czasu możesz powtarzać dzisiejszą ideę. Rozumiemy. ciężką chmurę i przejścia do światła. gdziekolwiek jesteś i w jakiejkolwiek sytuacji się znajdujesz. prędzej czy później. z których obie mają wielkie znaczenie. Taka jest siła Boga. usiądź spokojnie na trzy do czterech minut z zamkniętymi oczami. które za nią się znajduje. a nie twoim. To oznacza. a nie twoja własna. jedna możliwie jak najwcześniej po przebudzeniu. skoro tylko się przebudzisz. Próbujesz opuścić pozory i zbliżyć się do rzeczywistości. że możesz ten dar odebrać w każdym czasie i wszędzie. Na początku powtórz ideę dnia dzisiejszego bardzo powoli. który mogłyby odwrócić twą uwagę. nawet gdy próbuje się go pierwszy raz. Bóg jest moją siłą. poza wszelkie puste i jałowe myśli tego świata.36 tobą. W rzeczywistości jest to bardzo łatwe. Następnie nie zmuszaj się do myślenia o czymkolwiek. pamiętając. Skup się na świętości wokół ciebie. pogmatwanych i niejasnych. na niezawodnym towarzystwie. a szybki sukces jest możliwy. Rano. Przedstawia także związek przyczynowo-skutkowy. Rozpocznij te sesje ćwiczeniowe powtarzając powoli dzisiejszą ideę z otwartymi oczami i rozglądając się wokół siebie. by dotrzeć do Boga. Bóg daje naprawdę. Bóg jest istotnie twoją siłą. To ćwiczenie nigdy nie zakończy się całkowitą porażką. Dziś będzie tylko jedna długa sesja ćwiczeniowa. jest propozycja widzenia duchowego. trwające od trzech do pięciu minut. Widzenie duchowe jest Jego darem. za ciężkimi chmurami szalonych myśli. które jest twoje. najlepiej z zamkniętymi oczami. ale nade wszystko próbuj zagłębić się do wewnątrz. a jednak przedstawiających wszystko. aż przyjdzie moment gdy możesz spokojnie usiąść. a druga najpóźniej jak to możliwe przed pójściem spać. aniżeli przejmować się czasem jako takim. że jest to jedyna naturalna rzecz na tym świecie. jeśli uznasz. Próbuj zamiast tego poczuć.

Postrzeganie nie ma w Bogu żadnej funkcji i nie istnieje. że będzie prowadzić do wiedzy. Idea dnia dzisiejszego jest krokiem w w kierunku zgromadzenia wszystkich myśli razem i nauczenia ciebie. że aktywne poszukiwanie tych powiązanych myśli nie jest w dzisiejszym ćwiczeniu odpowiednie. Mógłbyś powiedzieć. chyba że twój umysł wędruje bez kontroli. Na początku tych okresów ćwiczeń powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z otwartymi oczami. Bóg jest moim Źródłem. Jednak w zbawieniu. które widzisz. powtórz ideę dnia jeszcze raz. otwórz oczy i powtórz tę myśl jeszcze raz. które byłby dziś korzystne. Jeśli widzenie duchowe jest prawdziwe. Wytworzone przez Syna Boga dla nieświętego celu. Powrót do spisu treści . a okoliczności pozwalają na jego przeprowadzenie. czego nigdy nie było. Następnie rzuć okiem na to. co byłoby sprzeczne bądź nieistotne. ponieważ On mi je dał. a ostatni tak późno. że w ogóle żadne myśli nie wydają się przybywać do twego umysłu. Bóg jest moim źródłem. ponieważ nie możesz być poza Bogiem. co jest wokół ciebie. że poznajesz zjednoczony system myślowy. Jeżeli uznasz. Nie mogę widzieć tego obrazu poza nim. Nie nakłada się żadnych ograniczeń na liczbę krótkich ćwiczeń. wówczas nie możesz widzieć poza Bogiem. tym częściej będziesz sobie przypominał. będzie lepiej gdy wypełnisz czas przeznaczony na ćwiczenie powtarzając na zmianę ideę dnia z otwartymi i z zamkniętymi oczami. co jest potrzebne i niczego tam nie ma. postrzeganie byłoby w twoim umyśle na zawsze zastąpione przez wiedzę. Możesz również osiągnąć taki stan. Jednak Duch Święty nadaje mu znaczenie bardzo bliskie temu. gdy tylko pojawia się gotowość do ćwiczenia. Postrzeganie nie ma znaczenia. które jest usunięciem tego. Pozwól zaistnieć tym myślom bez ich cenzurowania. Postrzeganie nie jest atrybutem Boga. postrzeganie zostanie tak zmienione i tak oczyszczone. Nie mogę widzieć poza Nim. Każda myśl. a zatem taka jest jego prawdziwa funkcja. musi stać się środkiem do przywrócenia jego świętości do jego świadomości. Dziś wymagane są trzy okresy ćwiczeń trwające po pięć minut. niż gdy będziesz się wytężał w poszukiwaniu odpowiednich myśli. a jest ono prawdziwe w takim stopniu w jakim współdzielisz cel Ducha Świętego. Jednak pamiętaj. pierwszy tak wcześnie. Taką właśnie funkcję postrzegania widzi Duch Święty. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. czynisz w Nim. Jego królestwem jest wiedza. Nie możesz widzieć poza Bogiem. że jest to dla ciebie trudne. postrzeganie ma wzniosły cel. zamknij oczy. dzięki któremu Syn Boga przebacza swemu bratu i w ten sposób przebacza sobie. jest odpowiednia. Uzdrowione postrzeganie staje się środkiem. w którym niczego nie brak z tego. Bez tego ogniwa łączącego z Bogiem. która jest jasno powiązana z ideą dzisiejszego dnia. Im częściej będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia. na przykład: Bóg jest moim źródłem. Możesz być nawet zdumiony ilością powiązanego z kursem rozumienia. Staraj się jedynie wyciszyć i pozwól by te myśli przyszły same. Lekcja 43. jakie jest zawarte w niektórych twoich myślach. a ty pozwoliłeś by pojawiły się tam myśli w sposób oczywisty nieistotne. Cokolwiek czynisz. Jednak stworzył On Ducha Świętego jako Pośrednika między postrzeganiem a wiedzą. Z tym ogniwem łączącym z Bogiem. ponieważ cokolwiek myślisz. co Boskie. stosując tę ideę do przedmiotów.37 Boże dary dla mnie przeznaczone muszą być moje. Ten drugi może być podjęty w najbardziej wygodnym i odpowiednim czasie. że cel tego kursu jest dla ciebie ważny i że go nie zapomniałeś. W Bogu nie możesz widzieć. Wystarczy wziąć pod uwagę cztery do pięciu przedmiotów. Jeśli pojawi się taka nieistotna myśl. Nie mogę widzieć tego biurka poza Nim. myślisz Jego Umysłem. a następnie kontynuuj poszukiwanie w swym umyśle myśli powiązanych z ideą dnia.

Lekcja 44. Powrót do spisu treści . ale światło i życie muszą zawsze przebywać razem. jesteś z kimś innym. co by służyło do widzenia na zewnątrz siebie. wówczas otwórz oczy i powtarzaj pierwszą fazę ćwiczenia. powtarzaj tylko dzisiejszą ideę w swojej pierwotnej postaci. a szczególnie do tych. upewnij się. Możesz wytworzyć ciemność. staraj się pamiętać. że światło jest w tobie. które czyni widzenie możliwym. które wydają się w jakikolwiek sposób sprawiać ci przykrość. że w niej widzisz. które wyraźnie nie harmonizują z dzisiejsza ideą. Nie mogę widzieć ciebie poza Nim. Jeżeli żaden szczególny przedmiot nie pojawia się w tym czasie w twojej świadomości. że nie jesteś zdolny do myślenia o czymkolwiek. możesz zmieniać formę stosowania tej idei odpowiednio do okoliczności i sytuacji w jakiej się znajdujesz w ciągu dnia. a zatem jest aspektem stwarzania. tak często jak jest to koniczne. dłuższej fazie ćwiczenia. Gdy np. Stwarzanie i ciemność nie mogą współistnieć. lub jeśli będzie się tobie wydawać. Dzisiejsza idea powinna być również stosowana w ciągu dnia do różnych sytuacji i wydarzeń. Faktycznie. Nie mogę widzieć tego poza Nim. by temu zapobiec. Dziś kontynuujemy wczorajszą ideę. W drugiej. Widzę moje własne myśli. Bóg jest światłem w którym widzę. dodając jej inny wymiar. Myśli te nie muszą mieć jakiegoś oczywistego związku z tą ideą. Odpowiednia jest każda myśl bardziej lub mniej bezpośrednio powiązana z dzisiejszą ideą. a nie poza tobą. musisz rozpoznać. jednak światło odzwierciedla życie. Ta forma maże mieć zarówno zastosowanie do nieznajomych jak i do tych. nie biorąc pod uwagę żadnych różnic między nimi. ale też nie możesz wytworzyć światła. w których byś nie pamiętał dzisiejszej idei i w ten sposób zapomniał o swojej funkcji. zamknij oczy. Ten świat może mi pokazać mnie samego. Aby naprawdę widzieć. powtórz znowu ideę dnia. próbuj nie czynić w tej kwestii jakichkolwiek rozróżnień. gdyż są tylko różnymi aspektami stwarzania. Staraj się nie pozwalać sobie na długie okresy czasu. Zasadniczą częścią tego wyposażenia jest światło. by mu powiedzieć w milczeniu (tj. Myśli takie jak: Widzę poprzez oczy przebaczenia. Widzę ten świat jako błogosławiony. których uważasz za swoich bliskich.38 Chociaż ta faza ćwiczenia powinna być względnie krótka. na oślep. a następnie pozwól by jakiekolwiek myśli przyszły ci do głowy i dodaj te osobiste myśli do tej idei. bezgłośnie. W takim przypadku zastosuj tę ideę w tej formie: Bóg jest moim Źródłem. bez kierowanego przez jaźń włączania jednych a wykluczania innych. a następnie myśleć. jeśli pojawią się myśli. że wybierasz te przedmioty bez zastanowienia. czyniąc widzenie duchowe możliwym w każdych okolicznościach. które są takie jak myśli Boga. Ty w rzeczywistości nie widzisz na zewnątrz siebie. Nie możesz widzieć w ciemności. Ono jest zawsze w tobie. Jeżeli twoje myśli zaczną błądzić czy rozpraszać się. które mogą zajść. ale nie powinny być z nią sprzeczne. w myśli): Bóg jest moim Źródłem. Stosując dzisiejszą ideę w krótszych okresach ćwiczeniowych. ani też nie jesteś wyposażony w nic.

39
Dzisiaj zamierzamy osiągnąć to światło. By osiągnąć ten cel, użyjemy formy ćwiczenia, która była już proponowana poprzednio i którą będziemy wykorzystywać coraz częściej. Jest to szczególnie trudna forma dla niezdyscyplinowanego umysłu, ale stanowi ona główny cel ćwiczenia umysłu. Wymaga ona dokładnie tego, czego niewytrenowanemu umysłowi brakuje. Jednak, jeśli masz widzieć, to ćwiczenie musi być przeprowadzone. Dziś główne sesje ćwiczeniowe powinny odbywać się co najmniej trzy razy i trwać od trzech do pięciu minut. Zaleca się nawet dłuższy czas ćwiczenia, ale tylko wtedy, gdy odbywa się to z odczuciem niewielkiego wysiłku, lub w ogóle bez wysiłku. Forma ćwiczenia, której dziś użyjemy, jest najbardziej naturalna i najłatwiejsza w świecie dla wytrenowanego umysłu, chociaż wydaje się ona być najbardziej nienaturalna i najtrudniejsza dal niewytrenowanego umysłu. Ale twój umysł nie jest już całkowicie niewytrenowany. Jesteś zupełnie gotów do nauczenia się formy ćwiczenia, której dziś użyjemy, ale możesz napotkać w sobie silny opór. Powód jest bardzo prosty. Gdy wykonujesz to ćwiczenie, pozostawiasz za sobą wszystko w co teraz wierzysz i wszystkie myśli, które powołałeś do istnienia. Ściśle mówiąc, jest to wyzwolenie od piekła. Jednak gdy jest to postrzegane oczami ego, stanowi to wówczas utratę tożsamości i jest wstępowaniem do piekła. Jeśli jednak choć trochę wykroczysz poza ego, nie będziesz miał żadnych trudności w rozpoznaniu, że to jego sprzeciwianie się i jego lęki są bez znaczenia. Może okazać się dla ciebie pomocne przypominanie sobie od czasu do czasu, że osiągnięcie światła oznacza ucieczkę od ciemności, niezależnie od tego, w co możesz wierzyć. Bóg jest światłem w którym widzisz. Próbujesz Go osiągnąć. Rozpocznij sesję ćwiczeniową od powtórzenia dzisiejszej idei z otwartymi oczami i zamknij je powoli, powtarzając tę ideę jeszcze kilka razy. Następnie próbuj zanurzyć się w swoim umyśle, pozwalając odejść wszystkiemu co go zakłóca, co usiłuje do niego wtargnąć i na niego wpływać, poprzez spokojne odpłynięcie od tego. Tego, co dzieje się w twym umyśle, nie da się zatrzymać, chyba że wybierzesz, aby to zatrzymać. On tylko utrzymuje swój naturalny bieg. Próbuj obserwować swoje przelotne myśli bez żadnego zaangażowania i spokojnie przemknij obok nich. Chociaż nie jest zalecane żadne szczególne podejście do tej formy ćwiczenia, potrzebny jest pewien rodzaj poczucia ważności tego co robisz, poczucia, że stanowi ono dla ciebie nieocenioną wartość, uświadomienia sobie, że próbujesz czegoś bardzo świętego. Zbawienie jest twoim najszczęśliwszym osiągnięciem. Ono jest także jedyną rzeczą, która ma jakieś znaczenie, ponieważ jest jedyną rzeczą, która może być dla ciebie prawdziwie użyteczna. Jeśli pojawia się opór w jakiejkolwiek postaci, przerwij ćwiczenie na tak długo byś zdołał powtórzyć dzisiejszą ideę trzymając oczy zamknięte, chyba, że odczuwasz lęk. W takim przypadku, prawdopodobnie doda ci otuchy otwarcie oczu na krótko. Jednak próbuj powrócić do ćwiczenia z zamkniętymi oczami tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Jeśli wykonujesz to ćwiczenie prawidłowo, powinieneś doświadczyć poczucia odprężenia, a nawet odczucia, że zbliżasz się do światła, lub naprawdę wchodzisz do światła. Próbuj myśleć o świetle, bez żadnej formy i bez ograniczeń, gdy przechodzisz obok myśli tego świata. I nie zapomnij, że one nie mogą zatrzymać cię na tym świecie, chyba że dasz im moc uczynienia tego. W ciągu całego dnia powtarzaj często tę ideę z oczami otwartymi i zamkniętymi, w zależności od tego, co w danym momencie uznasz za lepsze dla ciebie. Ale nie zapominaj o niej. Nade wszystko bądź zdecydowany, by dziś nie zapominać.

Lekcja 45.
Bóg jest Umysłem, którym myślę.

Powrót do spisu treści

40
Dzisiejsza idea zawiera klucz do tego, czym są twoje prawdziwe myśli. Nie są one tym, co myślisz, że myślisz, tak jak to, co myślisz, że widzisz, nie jest w żaden sposób powiązane z widzeniem duchowym. Nie istnieje żaden związek pomiędzy tym co jest prawdziwe, a tym, co myślisz, że jest prawdziwe. Nic, co uważasz za swoje prawdziwe myśli, nie przypomina pod żadnym względem twoich prawdziwych myśli. Nic, co myślisz, że widzisz, nie wykazuje żadnego podobieństwa do tego, co pokaże ci widzenie duchowe. Myślisz Umysłem Boga. Zatem współdzielisz z Nim swoje myśli, tak jak On współdzieli Swoje myśli z tobą. Są to te same myśli, ponieważ są one myślami tego samego Umysłu. Współdzielić oznacza czynić podobnym lub jednym. Myśli, które myślisz Umysłem Boga nie opuszczają twego umysłu, ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. Zatem twoje myśli są w Umyśle Boga tak jak i ty tam jesteś. One są także w twoim umyśle, gdzie On również jest. Ponieważ jesteś częścią Jego Umysłu, zatem twoje myśli są częścią Jego Umysłu. Gdzie zatem są twoje prawdziwe myśli? Dzisiaj będziemy próbować do nich sięgnąć. Będziemy musieli poszukać ich w twoim umyśle, ponieważ właśnie tam się one znajdują. Muszą wciąż tam być, ponieważ nie mogły opuścić swego źródła. To, co jest pomyślane przez Umysł Boga, jest wieczne, będąc częścią stworzenia. Nasze trzy dzisiejsze pięciominutowe okresy ćwiczeń przybiorą taką samą ogólną formę, jakiej użyliśmy w odniesieniu do wczorajszej idei. Będziemy próbować opuścić to, co nierzeczywiste i próbować poszukać tego, co rzeczywiste. Zaprzeczymy temu światu na rzecz prawdy. Nie pozwolimy myślom tego świata nas powstrzymać. Nie pozwolimy wierzeniom tego świata wmawiać nam, że to, czego Bóg chciałby dla nas, jest niemożliwe. Zamiast tego będziemy próbowali rozpoznać, że możliwe jest dla nas tylko to, czego by chciał dla nas Bóg. Będziemy także próbowali zrozumieć, że tylko to, co Bóg chciałby, byśmy czynili, jest tym, czego chcemy czynić. Istnieją wszelkie powody do odczuwania pewności, że odniesiemy dziś sukces. Taka jest Wola Boga. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia powtarzając sobie ideę dnia i zamykając przy tym oczy. Następnie przeznacz dość krótki okres czasu na kilka swoich własnych myśli, pamiętając przy tym o tej idei i zachowując ją w swym umyśle. Gdy już dodasz cztery do pięciu własnych myśli do idei dnia, powtórz ją jeszcze raz i powiedz do siebie łagodnie:

Moje prawdziwe myśli są w mym umyśle. Chciałbym je odnaleźć.
Następnie próbuj wykroczyć poza wszystkie nieprawdziwe myśli, które zasłaniają prawdę w twym umyśle i sięgnij do wieczności. Pod wszystkimi bezsensownymi myślami i szalonymi ideami, którymi zaśmieciłeś swój umysł, znajdują się te myśli, które na początku myślałeś z Bogiem. One są też teraz w twoim umyśle, zupełnie nie zmienione. Będą zawsze w twym umyśle, dokładnie takie, jakie zawsze były. Wszystko, co pomyślałeś od tego czasu, będzie się zmieniać, ale Podstawa, na której wszystko spoczywa, jest całkowicie niezmienna. To właśnie w stronę tej Podstawy są kierowane dzisiejsze ćwiczenia. Tu jest twój umysł połączony z Umysłem Boga. Tu twoje myśli pozostają w jedności z Jego Myślami. Do tego rodzaju ćwiczenia potrzeba tylko jednej rzeczy: zbliż się do tych myśli, jakbyś był ołtarzem poświęconym w Niebie Bogu Ojcu i Bogu Synowi. Albowiem właśnie takie jest to miejsce, do którego próbujesz dotrzeć. Na razie prawdopodobnie będziesz niezdolny uświadomić sobie, jak wysoko starasz się zajść. Jednak nawet z tym niewielkim rozumieniem, które już osiągnąłeś, powinieneś zdołać sobie przypomnieć, że nie jest to bezużyteczna gra, ale ćwiczenie w świętości i próba osiągnięcia Królestwa Niebios. W krótkich ćwiczeniach próbuj zapamiętać, jak ważne jest dla ciebie zrozumienie świętości umysłu, który myśli z Bogiem. Gdy będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia, poświęć minutę lub dwie na docenienie świętości twego umysłu. Odsuń na bok, chociaż przelotnie, wszystkie myśli, które nie są warte Tego, Którego gospodarzem jesteś. I podziękuj Mu za myśli, które myśli On z tobą.

Powrót do spisu treści

41

Lekcja 46.
Bóg jest miłością, w której przebaczam.
Bóg nie przebacza, ponieważ On nigdy nie potępił. Zanim staje się konieczne przebaczenie, musi przedtem istnieć potępienie. Przebaczenie jest wielką potrzebą tego świata, ale tylko dlatego, że jest on światem iluzji. Ci którzy przebaczają, uwalniają się w ten sposób od iluzji, lecz ci, którzy odmawiają przebaczenia, przywiązują się do nich. Albowiem potępiasz tylko siebie i dlatego niewątpliwie przebaczasz tylko sobie. Jednak, chociaż Bóg nie przebacza, pomimo to Jego Miłość jest podstawą dla przebaczenia. Strach potępia, a miłość przebacza. Przebaczenie zatem usuwa to, co wytworzył strach, przywracając umysłowi świadomość Boga. Z tego powodu przebaczenie naprawdę może być nazwane zbawieniem. Jest ono środkiem, dzięki któremu znikają iluzje. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają co najmniej trzech pełnych długich, pięciominutowych sesji i tak wiele krótkich okresów ćwiczeń, jak to tylko jest możliwe. Długie sesje rozpoczynaj powtarzając sobie, jak zwykle, dzisiejszą ideę. Zamknij oczy gdy już to zrobisz i spędź minutę lub dwie na przeszukiwaniu swego umysłu, by znaleźć tych, którym nie przebaczyłeś. Nie jest istotne „jak wielu rzeczy” im nie przebaczyłeś. Albo przebaczyłeś im całkowicie, albo nie przebaczyłeś im w ogóle. Jeżeli dobrze wykonujesz to ćwiczenie, nie powinieneś mieć trudności w odnalezieniu kilku ludzi, którym nie przebaczyłeś. Jest pewną regułą, że odpowiednim obiektem jest ktoś, kogo nie lubisz. Wymień każdą osobę po imieniu i powiedz:

Bóg jest miłością, w której przebaczam tobie, [imię].
Celem pierwszej fazy dzisiejszych ćwiczeń jest sprawić, byś przebaczył samemu sobie. Gdy już zastosujesz dzisiejszą ideę do wszystkich, którzy ci przyjdą do głowy, powiedz sobie:

Bóg jest miłością, w której przebaczam sobie.
Następnie poświęć resztę sesji ćwiczeniowej na dodawanie idei powiązanych z ideą dnia dzisiejszego, takich jak:

Bóg jest miłością, w której kocham siebie. Bóg jest miłością, w której jestem błogosławiony.
Formę zastosowania ćwiczenia można zmieniać nawet znacznie, ale nie można przy tym utracić widzenia głównej idei dnia. Możesz powiedzieć, na przykład:

Nie mogę być winny, ponieważ jestem Synem Boga. Już mi przebaczono. W umyśle umiłowanym przez Boga nie jest możliwy żaden lęk. Nie ma potrzeby atakować, gdyż miłość mi przebaczyła.
Sesja ćwiczeniowa powinna się zakończyć powtórzeniem dzisiejszej idei w swej pierwotnej postaci. Krótkie ćwiczenia mogą zawierać zarówno powtórzenia idei dnia w swej oryginalnej postaci, jak również i w postaci idei z nią powiązanych, z godnie z twoim upodobaniem. Jednak bądź gotów w razie potrzeby stosować tę ideę w bardziej konkretnych zastosowaniach. A potrzeba taka może pojawić się w
Powrót do spisu treści

42
dowolnej chwili dnia, gdy uświadomisz sobie jakąkolwiek negatywną reakcję na kogokolwiek, obecnego lub nie. W tym wypadku powiedz mu w myśli:

Bóg jest miłością, w której ci przebaczam.

Lekcja 47.
Bóg jest siłą której ufam.
Jeśli ufasz swojej własnej sile, masz wszelkie powody by być pełen obaw, zaniepokojony i przerażony. Co możesz przewidzieć i co możesz kontrolować? Co jest w tobie takiego, na co możesz liczyć? Co mogłoby nadać ci zdolność uświadamiania sobie wszystkich aspektów danego problemu i rozwiązywania go w taki sposób, by tylko dobro mogło z tego wynikać? Co takiego jest w tobie, co umożliwia ci znalezienie właściwego rozwiązania i gwarantuje ci, że będzie ono zrealizowane? Sam z siebie nie możesz uczynić żadnej z tych rzeczy. Wiara, że możesz, oznacza, iż pokładasz swoje zaufanie tam, gdzie to jest nieuzasadnione i że usprawiedliwiasz w ten sposób lęk, niepokój, depresję, złość i smutek. Któż może wierzyć w słabość i czuć się bezpiecznym? Bóg jest twoim bezpieczeństwem w każdych okolicznościach. Jego Głos mówi w Jego imieniu w każdej sytuacji i we wszelkich aspektach każdej sytuacji, mówiąc ci dokładnie co robić, by wezwać Jego siłę i Jego ochronę. Od tego nie ma żadnych wyjątków, ponieważ Bóg nie czyni żadnych wyjątków. A ten Głos, który mówi w Jego imieniu, myśli tak jak On. Dzisiaj będziemy się starać sięgnąć poza twą własną słabość do Źródła prawdziwej siły. Cztery pięciominutowe okresy ćwiczeń są dziś niezbędne, choć wskazane są nawet dłuższe i częstsze. Zamknij swoje oczy i rozpocznij ćwiczenie, jak zwykle, powtarzając ideę przewodnią dnia dzisiejszego. Potem spędź minutę lub dwie na poszukiwaniu sytuacji w twym życiu, w której odczuwałeś lęk, żegnając się z nią następującymi słowami:

Bóg jest siłą, której ufam.
Teraz próbuj się odsunąć od wszelkich obaw związanych poczuciem tego, że jesteś nieodpowiedni, że się nie nadajesz, że do czegoś nie wystarczasz. Jest oczywiste, że każda sytuacja w której odczuwasz zmartwienie, jest skojarzona z takim poczuciem niedostateczności, bowiem w przeciwnym razie wierzyłbyś, że możesz dać sobie radę z tą sytuacją. Nie zyskasz jednak pewności siebie ufając tylko sobie. Natomiast siła Boga w tobie we wszystkim przyniesie ci sukcesy. Rozpoznanie twojej własnej słabości jest niezbędnym krokiem w kierunku naprawy twoich błędów, ale jest on niewystarczający w nabraniu pewności do do tego czego potrzebujesz i do czego jesteś uprawniony. Musisz także uświadomić sobie, że zaufanie do twojej rzeczywistej siły jest w pełni uzasadnione, pod każdym względem i ww każdych okolicznościach. W ostatniej fazie ćwiczenia próbuj sięgnąć wgłąb swego umysłu do miejsca prawdziwego bezpieczeństwa. Rozpoznasz, że osiągnąłeś to miejsce, jeśli odczujesz w sobie głęboki spokój, chociaż tylko przelotnie. Pozwól odejść wszystkim błahym rzeczom, które pienią się i kipią na powierzchni twego umysłu i sięgnij tam, gdzie głęboko pod nimi jest Królestwo Niebieskie. Istnieje w tobie miejsce gdzie przebywa doskonały pokój. Istnieje w tobie miejsce, gdzie nic nie jest niemożliwe. Istnieje w tobie miejsce, gdzie mieszka siła Boga. Powtarzaj często tę ideę w ciągu dnia. Używaj jej jako twej odpowiedzi na każdy niepokój. Pamiętaj, że pokój jest twoim prawem, ponieważ pokładasz swe zaufanie w sile Boga.

Powrót do spisu treści

43

Lekcja 48.
Nie ma się czego bać.
Dzisiejsza myśl przewodnia wyraża po prostu fakt. Nie jest to fakt dla tych, którzy wierzą w iluzje, ale iluzje nie tworzą faktów. Naprawdę nie ma się czego bać. Rozpoznanie tego jest bardzo proste. Jednak bardzo trudno rozpoznać to tym, którzy chcą, by iluzje były prawdziwe. Dzisiejsze okresy ćwiczeń będą bardzo krótkie, bardzo proste i bardzo częste. Powtarzaj tylko tę ideę tak często jak jest to możliwe. Możesz jej używać z oczami otwartymi w każdym czasie i każdej sytuacji. Jednak zaleca się, byś wtedy, gdy jest to możliwe, mniej więcej na minutę zamknął swe oczy i powtórzył tę ideę kilka razy. Jest szczególnie ważne, abyś użył tej idei natychmiast, gdyby coś zaczęło zakłócać spokój twego umysłu. Obecność strachu jest niezawodnym sygnałem tego, że ufasz swojej własnej sile. Świadomość, że nie ma się czego bać, pokazuje, iż gdzieś w twym umyśle, chociaż być może w miejscu, którego na razie nie rozpoznajesz, przypomniałeś sobie Boga i pozwalasz Jego sile zająć miejsce twojej słabości. W chwili, gdy jesteś gotów to zrobić, naprawdę nie masz się czego bać.

Lekcja 49.
Głos Boga mówi do mnie przez cały dzień.
Jest całkiem możliwe, by słuchać Głosu Boga przez cały dzień bez przerywania w jakikolwiek sposób swojej zwykłej aktywności. Część twojego umysłu, w której mieszka prawda, jest w stałej łączności z Bogiem, niezależnie od tego, czy jesteś tego świadomy, czy nie. Istnieje także druga część twego umysłu, która funkcjonuje w tym świecie i stosuje się do praw tego świata. Ta część jest stale rozproszona, źle zorganizowana i nie jest ona niczego pewna. Część, która słucha Głosu Boga, jest spokojna, zrównoważona i całkowicie wszystkiego pewna. Jest to naprawdę jedyna część, która istnieje. Ta druga część jest dziką iluzją, obłąkaną i szaloną oraz pod każdym względem nierzeczywistą. Staraj się dzisiaj jej nie słuchać. Próbuj utożsamić się z tą częścią twego umysłu, gdzie rządzi wiecznie cisza i spokój. Spróbuj usłyszeć wołający do ciebie z miłością Głos Boga, który ci przypomina, że twój Stwórca nie zapomniał o Swoim Synu. Będziemy potrzebować co najmniej czterech pięciominutowych sesji ćwiczeniowych, a nawet więcej, jeśli to możliwe. Spróbujemy rzeczywiście usłyszeć Głos Boży, przypominający ci o Nim i o twojej Jaźni. Będziemy podchodzić do tych najszczęśliwszych i najświętszych myśli z zaufaniem, wiedząc, że czyniąc tak, łączymy naszą wolę z Wolą Boga. On chce, byś słuchał Jego Głosu. Dał ci go po to, byś go usłyszał. Słuchaj w głębokiej ciszy. Bądź bardzo spokojny i otwórz swój umysł. Porzuć wszelkie hałaśliwe piski i chore wyobrażenia, które przykrywają twoje prawdziwe myśli i przysłaniają twój wieczny związek z Bogiem. Zatop się głęboko w pokoju, który czeka na ciebie poza szalonymi i burzliwymi myślami oraz widokami i dźwiękami tego obłąkanego świata. Ty do niego nie należysz. Próbujemy dotrzeć do twojego prawdziwego domu. Próbujemy dotrzeć do miejsca, gdzie naprawdę jesteś mile witany. Próbujemy dotrzeć do Boga. Nie zapomnij powtarzać dzisiejszej idei bardzo często. Czyń to z otwartymi oczami, jeśli jest to konieczne, ale zamknij je, gdy jest to tylko możliwe. Gdy tylko możesz, usiądź w milczeniu ii powtarzaj dzisiejszą ideę, zamykając swe oczy na ten świat i uświadamiając sobie, że zapraszasz Głos Boga, by do ciebie przemówił.

Lekcja 50.
Jestem utrzymywany przez miłość Boga.

Powrót do spisu treści

któremu nic nie może zagrozić. One cię zawiodą. pod koniec dnia. które powinieneś rozważyć. którego nic nie może naruszyć i gdzie nic nie może przeszkodzić wiecznemu spokojowi Syna Boga. Poświęć dwie minuty lub więcej na każdą sesję myśląc o idei i odnoszących się do niej komentarzy po ich przeczytaniu. Każde z nich dotyczyć będzie pięciu już poprzednio przedstawionych idei.44 W tym właśnie jest odpowiedź na każdy problem. że nie istnieją żadne granice tego. Wszystkie te rzeczy są twoimi zamiennikami Miłości Boga. Twoja wiara opiera się na najbardziej błahych i szalonych symbolach: pigułkach. niż ciche i spokojne. itp. Takie jest Królestwo Niebieskie. wraz z dołączonymi komentarzami. ubraniach „ochronnych”. by uczyć się w określonych sytuacjach. niezmienna i zawsze niezawodna. Na odpowiednie warunki (cisza. którą obdarzasz magiczną mocą. znajomościach z „właściwymi” ludźmi i niekończącej się liście nicości. spokojnym miejscu. co bezwartościowe. Powtarzaj to dziś sobie często. aby pomogły ci rozpoznać jej prawdziwość i dopuść by pokój osłonił cię niezawodną ochroną. jeśli to możliwe. że pokój jest częścią ciebie i wymaga tylko tego. które wydają się być irytujące raczej. Przegląd I Wstęp Począwszy od dnia dzisiejszego będziemy mieć serię powtórzeń. Pozwól. To jest odpowiedź. Okaże się potrzebne. podane zostaną komentarze na ich temat. Jednak. Po przeczytaniu tej idei i odnoszących się do niej komentarzy. myśl o niej.) podczas sesji ćwiczeniowych zwraca się uwagę na twoim etapie uczenia się. Nauczysz się jeszcze. Jeśli jedna z tych idei przemawia do ciebie bardziej niż pozostałe. wpływach. Niech żadne błahe i głupie myśli nie przeszkadzają świętemu umysłowi Syna Boga. byś otoczył nim daną sytuację. dokonaj jeszcze raz przeglądu wszystkich idei. skoncentruj się na niej. Jest to deklaracja uwolnienia od wiary w bożki. Próbuj raczej uwydatnić istotę każdej idei i myśl o tej istocie jako o części twojego przeglądu tej idei. Tylko Miłość Boga ochroni cię w każdych okolicznościach. gdzie twój Ojciec umieścił cię na zawsze. pieniądzach. ćwiczenia te powinny być wykonywane w sposób następujący: Rozpocznij dzień od przeczytania tych pięciu idei. rano i wieczorem. gdzie panuje doskonały pokój i bezpieczeństwo. Nie czyni się tego poprzez unikanie tych sytuacji i poszukiwanie dla siebie schronienia w odosobnieniu. by zagwarantować twe utożsamienie się z ciałem. zatem twój Powrót do spisu treści . Nie pokładaj swej wiary w iluzje. Będąc na tym świecie wierzysz. Takie jest to miejsce odpoczynku. w sumie kilka krótkich uwag. zaczynając od pierwszej a kończąc na pięćdziesiątej. Nie ma potrzeby ani dosłownego ani gruntownego analizowania komentarzy umieszczonych po każdej idei. ćwiczenie powinno być wykonywane z zamkniętymi oczami i. Czyń to w ciągu dnia tak często. gdy jesteś sam w jakimś cichym. Skieruj całą swą wiarę w stronę Miłości Boga w tobie. pozwól by pojawiły się powiązane z nią myśli. jutro i w każdym czasie. Taka wiara cię nie utrzyma. I ostatecznie nauczysz się. spokój. jak to tylko jest możliwe. Jest to twe potwierdzenie prawdy o sobie. tylko nie przez Boga. Są one pieśniami pochwalnymi dla ego. Od tego momentu nie jest już konieczne trzymać się określonej kolejności ich rozważania. Celem tych ćwiczeń jest umożliwić ci przynoszenie z sobą pokoju i uzdrawianie wszelkiego cierpienia i wzburzenia. prestiżu. Nie pokładaj swej wiary w to. Po przypomnieniu każdej idei. by nauczyć się nie wymagać szczególnych warunków do wykonywania ćwiczeń. by idea dnia dzisiejszego głęboko zapadła w twoją świadomość na pięć minut. byciu lubianym. której dotyczy. gdzie jesteś. w której się znajdujesz. które jest wieczna. przed którym staniesz dziś. Dzięki Miłości Boga w tobie możesz pokonać wszystkie pozorne trudności bez wysiłku i w niezachwianej pewności. wtedy. W czasie sesji ćwiczeniowych. której musisz dziś stawić czoło. że jesteś utrzymywany przez wszystko. Przeniesie cię w stan umysłu. Powtarzaj ją. Wszystkie te rzeczy są wysoko cenione. dwa razy w ciągu dnia. Ona wyciągnie cię z każdego kłopotu i każdego nieszczęścia i wzniesie cię ponad wszelkie niebezpieczeństwa jakie postrzega ten świat do środowiska. Jednak w przyszłości okaże się konieczne. chociaż każda powinna być przećwiczona przynajmniej raz.

Nie jest konieczne. Jest konieczne abym uznał. tylko poprzez wyrażenie chęci. nie są to prawdziwe moje myśli.) z powodu. Chcę porzucić ten system myślowy. co widzę. Muszę pozbyć się takiego widzenia poprzez uświadomienie sobie. nic nie znaczą. To jest tylko iluzja rzeczywistości. aby widzenie duchowe zajęło jego miejsce. że teraz widzę. o którym myślę. co widzę. To nie jest widzenie duchowe. ponieważ moje osądy były dokonane całkowicie poza rzeczywistością. ale wszelkie stwarzanie opiera się na myślach. Mogę zamienić to. ku któremu one prowadzą. niektóre z tych idei nie są podane dokładnie tak. Jak mógłbym rozumieć to. że dla celów tego przeglądu. by zajęły ich miejsce. Nie rozumiem niczego co widzę. Powrót do spisu treści . które myślę wraz z Bogiem. rozumieć i kochać. ponieważ wytworzyłem swoje myśli. itp. Czy nie jest to lepszy wybór od tego. ponieważ stale próbuję uzasadniać swoje myśli. jak było to wtedy sugerowane. Powód tego jest taki. o którym myślę. co można widzieć. 3. którego dokonałem poprzednio? 4. aby to zrobić. Zauważysz. co myślę. które są przeznaczone na ich miejsce. Nie rozumiem tego. Ale istnieją wszelkie powody ku temu. czemu się przyglądam i właśnie to i tylko to widzę. Nie ma sensu próbować to zrozumieć. że nie ma ono znaczenia. że mogę się nauczyć widzieć. To. jakie to dla mnie ma. Osądziłem wszystko. które myślę wraz z Bogiem. 5. Moje prawdziwe myśli to takie. To. co nazywam „moimi” myślami. Moje myśli są bez znaczenia.45 pokój jest wszędzie. jak one to przedstawiają. których jestem świadomy. poprzez przypisanie im tej roli. Moje osądy zraniły mnie i nie chcę widzieć tak. tak jak ty. zajmuje miejsce widzenia duchowego. jest projekcją moich własnych błędów myślowych. Lekcja 51. Te myśli nic nie znaczą. Nie zdawałem sobie sprawy. Przegląd na dziś zawiera następujące idee: 1. by powracać do oryginalnych stwierdzeń. spośród wszystkiego co widzę. na to. Nic. co widzę. ponieważ jest to nie do zrozumienia. by pozwolić temu odejść i przez to zwolnić miejsce dla tego. Chcę. nie ma znaczenia. który mnie ranił i którego dłużej już nie chcę. że niczego nie widzę i nic nie ma znaczenia. użyłem niewłaściwie. Nigdy nie jestem poruszony (zaniepokojony. ponieważ próbuję myśleć bez Boga. przestraszony. Chcę uznać. Nie jestem ich świadomy. ani też nie trzeba stosować tych idei tak. jak były podane poprzednio. rozumieć i kochać. Użyj ich tak. jak są tu podane. gdyż chcę widzieć. jak wielu rzeczy. zmartwiony. Czynię ze wszystkich swych myśli swoich wrogów i w ten sposób usprawiedliwiam swoją złość i stwarzam podstawy do ataku. To ja nadałem wszystkiemu co widzę całe znaczenie. Ciągle staram się uczynić je prawdziwymi. Teraz podkreślamy związki między pierwszymi pięćdziesięcioma ideami. które rozważaliśmy i spójnością systemu myślowego. poirytowany. 2. co widzę. jeśli osądziłem to niewłaściwie? To. Myśli. co naprawdę można widzieć. Czyniłem to by pokonać system myślowy. co teraz widzę. że te wytworzone przeze mnie myśli nic nie znaczą i pragnę pozwolić im odejść. Nigdy nie jestem wyprowadzony z równowagi z powodu. by zostały zastąpione przez te. Jestem gotów uznać brak wiarygodności moich osądów.

uświadamiając sobie. Mogę zatem widzieć prawdziwy świat. Teraz chciałbym wybrać jeszcze raz. złości. czy widzieć. co jest naprawdę moje. Wytwórca tego świata jest szalony. można by zgodnie z prawdą powiedzieć. Widzę tylko moje własne myśli i mój umysł jest zaabsorbowany przeszłością. Jest niemożliwe. moimi żałosnymi i bezsensownymi prywatnymi myślami? Lekcja 53. Jakie mogą mieć te myśli znaczenie? One przecież nie istnieją. czy teraźniejszość. kosztowało mnie utratę duchowego widzenia. jako część swojego Stwórcy. 7. które tu przetłumaczono jako „poruszony”. będę błogosławić każdego i wszystko. Jestem poruszony9 (zaniepokojony. a zatem nie będzie wrogów. o czym była już mowa w przypisie do idei z lekcji 5. niż przysłaniać wszystko. że zastąpiłem rzeczywistość wytworzonymi przez siebie iluzjami. może odnosić się do różnych rodzajów poruszenia wyrażających się w niepokoju. dzieje się tak zawsze dlatego. ale tym wyborem jest to. co ten świat wytwarza. itd. Wybór nie polega na tym. 9.). że słowo „upset”. Czy nie wolałbym raczej przyłączyć się do myślenia wszechświata. na który spoglądam. który je odzwierciedla. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: 6. że nie widzę niczego. Cóż zatem mogę zobaczyć takim. Jednak to właśnie prywatnych myśli jestem tylko świadomy. wytrąceniu z równowagi. by mogła mnie ona poruszyć (zaniepokoić. zdenerwowaniu. Te iluzje są poruszające. że próbuję używać czasu przeciwko Bogu. jakim jest teraz. Nie mam prywatnych myśli.46 Lekcja 52. Nie widzę niczego takim. Ponieważ te myśli. czego nie udało mi się poprzednio zobaczyć. Moje myśli nic nie znaczą. ponieważ nadałem im realność i w ten sposób uznałem rzeczywistość za iluzję. świat. odrzucam coś. nic nie znaczą. co jest niczym. Obym zdołał się nauczyć odsuwać od siebie przeszłość. Rzeczywistość nie jest nigdy przerażająca. co widzę. co jest Bożym stworzeniem. Dziś powtórzymy następujące idee: 11. Jeśli nie widzę niczego takim. jakim jest? Przyglądam się przeszłości aby zapobiec zaświtaniu teraźniejszości w mym umyśle. Ale ta moja pomyłka nie ma wpływu na nic. nie może mieć znaczenia. 9 Trzeba tu przypomnieć to. 8. Kiedy przebaczę sobie i przypomnę sobie Kim jestem. co wybrałem aby widzieć. wykorzystując ją przeciw każdemu i wszystkiemu. Powrót do spisu treści . czy widzieć przeszłość. Nie będzie wtedy przeszłości. itp. Gdy jestem poruszony. potępiam ten świat.). jakim jest teraz. czego nie ma. jeśli patrzę na moje prawdziwe myśli jak na przewodnika mojego widzenia. czyniąc z nich swoich wrogów. Rzeczywistość przynosi ze sobą tylko doskonały pokój. bym mógł widzieć. czy też nie widzieć. rozstrojeniu. Mój umysł jest zaabsorbowany przeszłymi myślami. A więc jestem zawsze poruszony z powodu czegoś. co jest niczym. To. ponieważ widzę coś. co jest teraz. Utrzymuję w pamięci przeszłość. lęku. a zatem nic nie znaczą. Jednak mój umysł jest częścią stworzenia. Mogę widzieć tylko to. Muszę zrozumieć. irytacji. Gdy patrzę wokół. Rzeczywistość nie jest obłąkana i oprócz szalonych myśli mam również prawdziwe myśli. itp. że czyniąc tak. których jestem świadom. Nazywam to widzeniem. i takim jest też to. Moje nic nie znaczące myśli ukazują mi nic nie znaczący świat. 10. I spojrzę z miłością na to wszystko. Widzę tylko przeszłość.

ponieważ wszystkie myśli mają moc. w którym istnieje cierpienie. Dokonując takiego wyboru ucieknę od wszelkich skutków tego świata strachu. Dlaczego powinienem kontynuować utrzymywanie cierpienia z powodu skutków moich szalonych myśli skoro moim domem jest doskonałość stworzenia? Niech więc przypomnę sobie moc mojej decyzji i rozpoznam. Wytwarzają bowiem świat. który widzę. chyba że postanowię nadać mu wartość. który jest bez znaczenia. powstaje wskutek moich błędów myślowych. Szalone myśli są poruszające. 17. Powrót do spisu treści . co widzę. jak na coś. 15. Wyobrażenia. które wytworzyłem. jak ten świat. Niech spojrzę na ten świat. To co widzę. co myślę. że widzę świat. Moje myśli są wyobrażeniami. Fakt. czym one są. W takim świecie nie mogę żyć w pokoju. Teraz postanawiam wycofać się z tej wiary i oprzeć swe zaufanie na tym. Tak. a chaos nie opiera się na jakichkolwiek prawach. A zatem wiem także. że ten świat mogę również zmienić. ponieważ jest całkowicie zawodne i nie daje podstaw do zaufania. pokazuje mi. że widzę tylko odzwierciedlenie moich własnych szalonych myśli i nie pozwalam moim prawdziwym myślom rzucić dobroczynnego światła na to. A to. Lekcja 54. albo prowadzą do prawdziwego świata. co widzę. rodzi strach. To. Moja wola jest Jego Wolą i nie będę miał żadnych bogów przed Nim. że ten świat nie jest prawdziwy i że w ogóle nie potrzebuję go widzieć. Tylko chaos rządzi światem. co przedstawia mój własny stan umysłu. ponieważ On stworzył to wraz ze mną. co jest prawdziwe. co jest całkowicie szalone. co rzeczywiste. co nie jest ani prawdziwe. albo fałszywe. Świat. Jestem poruszony. Ono nie zapewnia bezpieczeństwa. ponieważ życie jest myślą. jest odbiciem moich myśli. że w to złudzenie wierzyłem. Jednak Boża droga jest pewna. jeśli Bóg go nie stworzył? On jest Źródłem wszelkiego znaczenia i wszystko. Nie będę cenić tego. Neutralne myśli nie są możliwe. jest w Jego Umyśle. Wszystko. Ale taki świat nie jest prawdziwy. jest świadectwem tego.47 12. Jak może istnieć świat bez znaczenia. 14. nie istniałbym. Jest to także i w moim umyśle. w którym nigdzie nie ma żadnego porządku. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. ponieważ widzę świat bez znaczenia. gdzie naprawdę zamieszkuję. To właśnie moje myśli mówią mi gdzie jestem i czym jestem. co widzę. który przedstawia sobą chaotyczne myślenie. Oto przegląd idei na dzisiaj: 16. że on nie istnieje. One muszą być albo prawdziwe. Wiem. że stan mojego umysłu można zmienić. co jest całkowicie szalone i nie ma znaczenia. rodzi strach. by to sprawiły. Nadałem mu tylko złudzenie prawdziwości i cierpiałem z powodu tego. W szaleństwie nie można polegać na niczym. Moje myśli nie mogą być czymś. One albo wytwarzają fałszywy świat. ani nie daje nadziei. nie mogą uzyskać nad Nim żadnej przewagi. strata i śmierć. tak samo pojawi się przed moimi oczami rzeczywisty świat. ani fałszywe. ponieważ nie jest moją wolą. Jestem wdzięczny. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. które wytworzyłem. unaocznia mi. który widzę. 13. Jednak myśli nie mogą nie wywoływać żadnych skutków. Gdybym nie myślał. ponieważ uznaję. gdy pozwolę by moje błędy zostały naprawione. Nie mam neutralnych myśli.

bym się dowiedział. zobaczę świat pokoju. umożliwiło śmiechowi by zastąpił łzy i umożliwiło obfitości by zastąpiła stratę. Chciałbym ujrzeć dowód tego.48 18. Rozpoznając współdzieloną naturę moich myśli. klęski i śmierci. Zatem nie rozumiem także Jego Syna. Powrót do spisu treści . że to. I ten świat. To co widzę jest formą zemsty. chciałoby mnie tylko przywiązać mocniej do tego świata iluzji. Mogę także przywołać moje prawdziwe myśli. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. co ukazuje mi iluzje na mój temat. Jest on obrazem ataku na wszystko przez wszystko. które ukazują mi. że sam nie mogę tego rozpoznać. są to jedynie oznaki choroby. stanowczo decyduję się na to. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. że myślenie tego świata zmieniło się. Syn Boga nie może myśleć lub mówić albo czynić czegokolwiek na próżno. co widzę. który Bóg mi przeznaczył. I właśnie to postanawiam widzieć. zanim mogła utworzyć podstawy tego świata. 20. 22. że nie rozumiem Boga. naucza cały wszechświat. Jednak to współdzielenie było dzieleniem się niczym. Dzisiejszy przegląd zawiera co następuje: 21. Bez atakujących myśli nie mógłbym ujrzeć atakującego świata. nie przedstawia sobą kochających myśli. Fakt. jak moje myśli o oddzieleniu nawołują do oddzielonych myśli u innych. 19. który moje prawdziwe myśli mi pokazują. 25. jakie są moje najlepsze korzyści. W niczym (czego doświadczam) nie jestem sam. Świat. Jest zatem w mojej mocy zmienić każdy umysł wraz z moim. które współdzielą wszystko z wszystkimi. tak jak i w moim. Mogę uciec z tego świata przez porzucenie atakujących myśli. zaświta w ich widzeniu. W tym leży zbawienie i w niczym innym. Jestem zdecydowany aby widzieć rzeczy inaczej. ponieważ moc Boga jest moja. Tak. Ponieważ przebaczenie pozwala miłości powrócić do mojej świadomości. tak też moje prawdziwe myśli pobudzają w nich prawdziwe myśli. że moja wola i Wola Boga są jednością. że widzę takie rzeczy. Chciałbym ujrzeć rzeczywisty świat i pozwolić mu by mnie nauczył. Jest on wszystkim. dowodzi. co Bóg stworzył dla Swego umiłowanego Syna. Moje kochające myśli wybawią mnie od tego postrzegania świata i przyniosą pokój. Lekcja 55. Nie wiem po co cokolwiek jest. Jestem zdecydowany widzieć w sobie raczej świadectwa prawdy. 23. w miejsce tego. Nawet ta szalona idea oddzielenia musiała być współdzielona. uznając. nie mogę widzieć prywatnego świata. Wszystko. Pragnę podążać za Przewodnikiem. co myślę lub mówię albo czynię. To nie może być tym. To. Nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. bezpieczeństwa i radości. na co teraz patrzę. umożliwiło miłości by zastąpiła strach. tylko nie odzwierciedleniem Miłości Boga i Miłości Jego Syna. co uważam za swoje najlepsze korzyści. aby widzieć. który widzę. Jestem zdecydowany aby widzieć. Ponieważ nie mam prywatnych myśli. 24. że nie wiem kim jestem. To co widzę mówi mi. kiedy nie wiem kim jestem? To. To właśnie moje atakujące myśli wytwarzają ten obraz. Chciałbym przyjrzeć się świadectwom. którego mi dał Bóg. Jak mógłbym rozpoznać swoje najlepsze korzyści. który widzę. niż to. co zostało dokonane przeze mnie. Nie może on być w niczym sam.

Lekcja 56. Poza moimi wszelkimi szalonymi życzeniami istnieje moja wola. Niechaj wreszcie otworzę swój umysł na rzeczywisty cel tego świata. który widzę. jakie wytworzyłem. zdaję sobie sprawę z tego. który przypisałem temu światu. 29. Za każdą zasłoną. który nie opuścił Swoich Myśli. Cel. abym mógł spojrzeć na to. poprzez odwołanie nadanego mu przeze mnie celu i poprzez poznanie o nim prawdy. jest wiedza o tym. strata. jeśli postrzegam siebie jako wciąż atakowanego? Ból. 28.49 Moim wyłącznym celem jest udowodnienie. iż widzenie duchowe jest moją największą potrzebą. że iluzje. Jeśli chciałbym przypomnieć sobie kim jestem. Ten świat. Jest ona utrzymywana dla mnie w Umyśle Boga. odzwierciedla to. prawda nie może wejść do mojej świadomości. Kiedy zastąpi je prawda. życzenia i plany wydają się być na łasce świata. że wszystko jest na zawsze zjednoczone. starość i śmierć wydają się być wciąż dla mnie zagrożeniem. jaką nałożyłem na twarz miłości. Kim jestem. Chcę nade wszystko widzieć. Jak mogę wiedzieć kim jestem. Nade wszystko chcę widzieć inaczej. co jest za nimi i ujrzeć świat. wówczas staje się sprawą zasadniczą. zostały dla mnie otwarte. który jestem pośród nich. utrzymuje moje przerażające widzenie samego siebie na swoim miejscu i gwarantuje jego kontynuację. 27. potwierdza przerażającą naturę wyobrażenia samego siebie. czym myślę. Bóg jest we wszystkim co widzę. Chciałbym. Ale Bóg zachował dla mnie me dziedzictwo. Wszystkie me nadzieje. że jestem. jak widzę go teraz. co widzę. zjednoczona z Wolą mojego Ojca. pozostaje jej niezaciemnione światło. przez które można wykroczyć poza ten świat. który widzę. Bóg jest wciąż i na zawsze wszędzie i we wszystkim. Próbowałem pozbawić się mojego dziedzictwa w zamian za ten świat. albowiem tylko o niej zapomniałem. jakie mam na swój własny temat. I poprzez to widzenie będę spoglądał na świat i na siebie z wyrozumiałością i miłością. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. Jeśli widzę ten świat tak. 30. choroba. Tak więc nie rozpoznaję jego prawdziwego celu. I my. W moim własnym umyśle. doprowadził do zaistnienia jego przerażającego obrazu. Lekcja 57. Właśnie w tym celu próbuję użyć wszystkich i wszystko. bym pozwolił odejść temu wyobrażeniu o sobie. jakie wytworzyłem. stanowię jedność z nimi i jedność z Nim. Nasze dzisiejsze powtórzenie zawiera następujące idee: 26. którzy jesteśmy Jego częścią. Jednak pełne bezpieczeństwo i całkowite spełnienie są moim dziedzictwem. są prawdziwe. Uznając. Bóg jest we wszystkim co widzę. Za każdym wyobrażeniem. aby drzwi. kryje się niezamieniona prawda. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność. Nie utraciłem wiedzy o tym. Świat. będzie mi z pewnością dane widzenie duchowe. który widzę. poza wszelkimi moimi szalonymi myślami o oddzieleniu i o ataku. Wierzę. którego nie kontroluję. że to. który odzwierciedla Miłość Boga. Moje własne prawdziwe myśli nauczą mnie czym ono jest. I ja. że właśnie po to istnieje ten świat. przejrzymy wszystkie pozory i rozpoznamy znajdującą się ponad nimi prawdę. Dziś przeglądnijmy te idee: Powrót do spisu treści .

jakim ja chciałbym go uczynić. Postrzeganie mojej świętości nie błogosławi tylko mnie samego. Mógłbym widzieć zamiast tego pokój. W tym świetle zaczynam widzieć. który może być całkowicie zniweczony. Drzwi więzienia są otwarte. 34. że ten pokój przybywa z głębi mnie samego. że mieszka w nim pokój. życząc sobie tylko. Wszystko. ponieważ mogę tworzyć obrazy tylko takich myśli. Istnieje inny sposób patrzenia na ten świat. co widzę. Nie istnieje nic. co nie współdzieli mojej świętości. Postrzegam ten świat jako więzienie dla Bożego Syna. widząc go takim. Zrozumiem wreszcie. co potrzebuję zrobić. jakim jest i postrzegając go jako miejsce. gdzie może być on uwolniony. to rozpoznać. nie widzę już dłużej siebie jako winnego. Nie jestem ofiarą świata. Widzę wszystko odwrotnie. że można uwięzić Syna Boga. jest wszystkim co widzę. że tak jest i wtedy będę wolny. jaką ona mi przynosi. I spostrzegę również. utrzymuje mnie w więzieniu. by się do nich stosował.50 31. Jest on tam. Ponieważ celem tego świata nie jest to. a nie taki. Jest on taki. Tylko moje życzenie aby tu zostać. współdzieli radość. 37. który widzę. Mogę je opuścić. uświadamiam sobie. Zaczynam rozumieć świętość wszystkich żyjących istot. Świat. Sam ustanowiłem więzienie. co mu przypisałem. a nie wojna. a moje myśli przeczą prawdzie. Wszyscy i wszystko. włączając w to mnie samego i zaczynam też pojmować moją jedność z nimi. gdzie Syn Boga odnajduje swoją wolność. ponieważ nie istnieje nic. gdzie Bóg chciałby by był. zaczynam rozumieć. jakim go stworzył Bóg. Gdy rozpoznaję swoją świętość. co znajduje się poza tą radością. w którym siebie widzę. na który patrzę. Syn Boga musi być na zawsze wolny. Musi być więc tak. Chciałbym przyjrzeć się światu. Jak mogę być ofiarą świata. którzy współdzielą to miejsce ze mną. musi być inny sposób patrzenia na niego. Kiedy widzę ten świat jako miejsce gdzie panuje wolność. Świętość tego świata. Postrzeganie prawdziwego świata przybywa niewątpliwie z mojej świętości. wówczas świętość świata Powrót do spisu treści . co ukrywały moje iluzje na mój temat. Chciałbym wreszcie porzucić moje szalone życzenia i pójść w stronę słonecznego światła. jeśli tylko tak postanowię? Moje łańcuchy są już poluzowane i mogę je porzucić. który widzę. Te idee są przeznaczone do powtórzenia na dziś: 36. 35. które ja sam dla tego świata ustanowiłem. które na swój temat utrzymuję. Moja świętość obejmuje wszystko. Gdy współdzielę pokój tego świata z moimi braćmi. Mój umysł jest częścią Umysłu Boga. że w rzeczywistości ten świat jest miejscem. a nie tam. Lekcja 58. Łudziłem się wierząc. że odzwierciedla on prawa Boga. co widzę w jej świetle. która jest prawdą o mnie. 33. by tak się stało. że pokój także zamieszkuje w sercach wszystkich. Przebaczając. zamiast praw. Bardzo się w tym pomyliłem i nie chcę już dłużej w to wierzyć. Wymyśliłem sobie świat. przyjął światło mego przebaczenia i opromienia mnie z powrotem tym przebaczeniem. widziana oczami zrozumienia. 32. po prostu z niego wychodząc. Moja świętość błogosławi świat. Jestem bardzo święty. gdzie zamierzałem trzymać go w więzieniu. Mogę zaakceptować niewinność. Nic już nie trzyma mnie na tym świecie.

Bóg jest światłem w którym widzę. Obym zechciał zamienić mą żałosną iluzję widzenia na widzenie duchowe. ubóstwa czy bólu. jeśli mam widzieć. aby mógł mi on dziś pomóc zrozumieć wieczność. wszyscy muszą współdzielić moje zrozumienie. Jest ona także uznaniem zbawienia tego świata. Jednak zostało mi dane widzenie Chrystusowe. który ono mi ukaże. by je zastąpić. kiedy On spoczywa we mnie w absolutnym pokoju? Jak mogę cierpieć. nic nie może mnie przestraszyć. 44. kiedy myślę. którą współdzielę z Samym Bogiem. kiedy próbuję patrzeć poprzez oczy ciała. To właśnie je wybieram. Nie mogę widzieć poza Nim. Moja świętość ma nieograniczoną moc uzdrawiania. Nie mogę cierpieć z powodu straty. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Następujące idee są dziś do powtórzenia: 41. Bóg jest moją siłą. Właśnie w tym tkwi moje domaganie się wszelkiego dobra i tylko dobra. Bóg idzie ze mną. że mogę widzieć poza Nim. to tylko poprzez Niego. Jego opieka nade mną jest nieskończona i pozostaje ze mną na zawsze. Wszystko co dobre jest moje. Gdy tylko akceptuję moją świętość. Niechaj nie używam dziś moich własnych oczu do patrzenia. Nie mogę widzieć niczego innego. 42. Moja świętość jest mym zbawieniem. chroni i kieruje mną we wszystkim. ponieważ Bóg idzie ze mną. Próbowałem określić. jak nie błędnymi ideami na mój własny temat? Moja świętość niweczy je wszystkie poprzez potwierdzenie prawdy o mnie. Mój Ojciec mnie wspiera. To właśnie poprzez to duchowe widzenie postanawiam widzieć. Zatem. gdziekolwiek idę. Lekcja 59. wszystkie bożki znikają.51 naprawdę opromienia każdego. z powodu tego. kiedy Bóg idzie ze mną? Jak mogę wątpić i być siebie niepewnym. Jestem doskonały. czego by moja świętość nie mogła uczynić. Gdziekolwiek idę. To właśnie je wybieram. 40. Kim jestem. Jak mogę być samotny. w którym widzę. Widzenie Chrystusowe jest Jego darem i On mi je dał. ponieważ zbawia mnie ona od wszelkiej winy. Poza Jego Wolą znajdują się tylko iluzje. jak nie iluzje? A czym są wszelkie iluzje. które jest mi dane przez Boga. kiedy dzięki Niemu otacza mnie miłość i radość? Nie powinienem więc utrzymywać iluzji o sobie. ponieważ jej zbawcza moc nie ma granic. Nie mogę widzieć w ciemności. Teraz jest mi dane zrozumieć. Mogę widzieć jedynie to. ponieważ to właśnie Bóg mi przeznaczył. Jestem wiecznie błogosławiony jako Syn Boga. Bóg jest moim Źródłem. Nie istnieje nic. Widzenie duchowe jest jego darem. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Moja świętość jest moim zbawieniem. W obecności mej świętości. a uznanie mojej świętości jest uznaniem mego zbawienia. czym jest widzenie. że Bóg jest światłem. Bóg jest jedynym światłem. Powrót do spisu treści . A ponieważ jestem nieustraszony. Obym przywołał dziś do siebie ten dar. A cóż jest takiego do zbawienia. 39. ale pomyliłem się. Niechaj więc powitam widzenie duchowe i szczęśliwy świat. 43. co Bóg chce. które jest darem Bożym dla mnie i dla tego świata. 38. bym widział. kiedy w Nim mieszka doskonała pewność? Jak mogę być czymkolwiek zaniepokojony.

I gdy spoglądam na ten świat poprzez widzenie duchowe. którym myślę. które On mi dał. bym go mógł zobaczyć. To stwierdzenie nie opiera się na wytworzonej przez ciebie koncepcji jaźni. gdy będę mógł go zobaczyć! Nie będzie podobny do niczego. ale która nie zapomniała o mnie. że jestem Jego Synem. jak nie Syn Boży? Zatem to stwierdzenie tylko wyraża prawdę o tobie. Będąc częścią Jego Umysłu. o której niegdyś postanowiłem zapomnieć. w której Jego Głos zawodzi w kierowaniu moimi myślami. Lekcja 60. Zbliżam się pewnym krokiem do prawdy. Lekcja 61. Oto idee do powtórzenia na dziś: 46. Kiedy zaczynam widzieć. Jego Miłość przypomina mi. Jego Miłość oświetla ten świat. Gdy otwieram swoje oczy. którzy zaakceptowali ich niewinność. Nie mogę iść nigdzie indziej. Bóg jest Umysłem. Bóg nie przebacza. Jestem utrzymywany przez Miłość Boga. Nie ma takiej chwili. której ufam. Gdy przebaczam. Nie mam myśli poza Bogiem. których nie współdzielę z Bogiem. Gdy słucham Głosu Boga. Nie odwołuje się do charakterystycznych cech. Jestem światłością świata. poprzez który rozpoznam moją niewinność. Jednak przebaczenie jest środkiem. co teraz zdaje mi się. ponieważ czuję w sobie poruszenie Jego siły. że widzę. którą sobie przypominam właśnie wtedy. przypominam sobie. rozpoznaję Jego odbicie na ziemi. w której przebaczam. ponieważ Głos Boga jest jedynym Głosem i jedynym Przewodnikiem. który został dany Jego Synowi. arogancji i samooszukiwaniu. gdy przebaczam. Przebaczam wszystkim. Nie ma takiej chwili.52 45. ponieważ nigdy nie potępił. że Jego Syn jest bezgrzeszny. przewodząc mym działaniom i prowadząc moje stopy. że Miłość Boga może tam mnie dosięgnąć i przenieść do Niego. aby mnie zbawić. Głos Boży przemawia do mnie przez cały dzień. jakimi obdarzyłeś Powrót do spisu treści . Bóg jest siłą. Nie przebaczam dzięki mojej własnej sile. A ja uznam każdego za swego najdroższego Przyjaciela. 50. 47. Jest ono odzwierciedleniem Bożej Miłości na ziemi. któremu przebaczyłem i który mi przebaczył? 49. Jak bezpiecznie będzie świat wyglądać. gdyż nie mam umysłu poza Nim. I zaczynam przypominać sobie Miłość. Co mogłoby być przerażające w świecie. Wszyscy i wszystko będzie skłaniać się ku mnie by mnie błogosławić. jestem utrzymywany Jego Miłością. Nie mam myśli. nie mają nic do przebaczania. w której Głos Boga przestaje wzywać mnie do przebaczenia. Któż jest światłością świata. Ono przeniesie mnie tak blisko Nieba. Przebaczam dzięki sile Boga we mnie. moje myśli są Jego i Jego Myśli są moje. Bóg jest Miłością. Nie ma się czego bać. 48. Jest ono przeciwne do oznajmienia o twej pysze. Niewinni nie mogą obwiniać i ci.

dzięki któremu widzisz. Czy zatem nie zaczynasz już rozumieć. że to jest prawda. atakując stworzenie i jego Stwórcę. wzmacniając ją w ciągu dnia i idąc spać wraz z kolejnym potwierdzeniem swej funkcji i swego celu. aby myśli o życiu mogły zastąpić myśli o śmierci. Nie jest pokorą upieranie się. Zatem w twym przebaczeniu leży twe zbawienie. W ten sposób będziesz świadomy uznania prawdy o sobie samym. Dzisiejsza idea wykracza daleko poza małostkowe poglądy ego w kwestii tego. Dlatego właśnie wszelkie przebaczenie jest darem złożonym samemu sobie.53 swoich bożków. by w twym umyśle pojawiło się kilka powiązanych z dzisiejszą ideą myśli. Powinny się one rozpoczynać powiedzeniem sobie: Jestem światłością świata. Tylko arogancja mogłaby zapewniać. Ponieważ przynosi ona zbawienie. „uniżoność”. Ale ego nie rozumie pokory10. które jest przekładane jako „pokora”. że ta funkcja nie może być twoja. jeśli jest to funkcja nadana tobie przez Boga. Moją funkcją. Dzięki twemu przebaczeniu prawda o tobie rzeczywiście powraca do twej pamięci. Teraz uczysz się jak przypomnieć sobie prawdę. kim jesteś. jak to tylko jest możliwe. Jest to olbrzymi krok w kierunku zajęcia należnego ci miejsca w zbawieniu. Rozpocznij na pewno dzisiejszy dzień sesją ćwiczeniową i zakończ go sesją ćwiczeniową. gdy nie niesiesz już z sobą żadnych ciężarów i jesteś pewny swojego celu. 10 W oryginale użyto słowa „humility”. Pamiętaj. a arogancja zawsze pochodzi od ego. Następnie pomyśl o tych stwierdzeniach przez krótką chwilę. Liczba dzisiejszych sesji ćwiczeniowych powinna być tak duża. jest to oczywiście konieczne. przeciążenia i zmęczenia. że jesteś światłością świata. Postaraj się dziś rozpocząć budowę solidnych podstaw dla tych zmian. Twoim celem jest odkryć. która jest ci dana by zbawić innych. Pokora polega na akceptacji twojej roli w zbawieniu i na niepodejmowaniu niczego innego. że wraz z każdym atakiem przywołujesz swą własną słabość. najlepiej z zamkniętymi oczami. dzisiejsza idea jest typowym przykładem samochwalstwa. chociaż żadna z nich nie musi trwać dłużej niż jedna lub dwie minuty. Pozwól. albowiem wyparłeś się własnej Tożsamości. Usunie wszelki strach. Po prosu wyraża prawdę. Po to właśnie tu jestem. albowiem to Głos Boga mówi ci. jest przebaczenie. Bóg oparł Swój plan zbawienia Swojego Syna na tobie. co sprawi tobie przebaczenie? Usunie ono z twego umysłu wszelkie poczucie słabości. myląc ją z poniżaniem czy deprecjacją samego siebie. jeśli okoliczności na to pozwalają. Iluzje na własny temat i ten świat stanowią jedność. Jest ona doskonałą odpowiedzią na wszelkie iluzje i dlatego też jest doskonałą odpowiedzią na wszelką pokusę. Prawdziwa pokora wymaga byś zaakceptował dzisiejszą ideę. Te dwie sesje ćwiczeniowe mogą być dłuższe niż pozostałe. Jest to początkowy krok w akceptacji twej prawdziwej funkcji na ziemi. jakie o sobie miałeś i pomaga tobie odejść w pokoju. Przebaczenie stanowi demonstrację tego. Myśl dziś o tej idei tak często. To właśnie twe przebaczenie pozwala ci rozpoznać to światło. Powrót do spisu treści . ale jeśli te myśli zaczną odbiegać od głównej idei dnia dzisiejszego. Lekcja 62. przywołujesz siłę Chrystusa w tobie. Jesteś światłem świata. jako światłości świata. jakie podejmiemy w ciągu następnych kilku tygodni. jeśli uważasz. a zawsze gdy przebaczasz. Idea ta stanowi pierwszy z kilku wielkich kroków. jak to tylko jest możliwe. że nie możesz być światłością świata. że będzie to dla ciebie przydatne i jeśli rzeczywiście chcesz je przedłużyć. Albowiem ten atak musi być zastąpiony przez przebaczenie. To jest moja jedyna funkcja. ale również „skromność”. To właśnie twoje przebaczenie przeniesie ten świat ciemności do światła. Ona sprowadza do prawdy wszelkie wyobrażenia. Dla ego. To jest stanowcze stwierdzenie twego prawa do zbawienia i uznanie w tobie mocy. czym jesteś i jaki jest twój cel. powtórz jeszcze raz dzisiejszą ideę.

że Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. Jestem środkiem. jakie ona tobie przyniesie. zarówno w czasie. Z radością rozpocznijmy i zakończmy dzisiejszy dzień ćwicząc dzisiejszą ideę i stosując ją przez cały dzień tak często jak jest to możliwe. o co jesteś proszony. bym mógł być szczęśliwy. które powinieneś poświęcić na jej rozważanie. To. wówczas stanie się prawdopodobnie łatwiejsze. Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. jak również i tym. będziemy powtarzać następujące słowa: Światłość świata przynosi pokój każdemu umysłowi poprzez moje przebaczenie. A w ciągu dnia. nie jest próżnym życzeniem. by powiązane z tą ideą myśli pojawiły się w ciągu minuty lub dwóch. który masz moc przynoszenia pokoju do każdego umysłu! Jak błogosławiony jesteś ty. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień jej potwierdzeniem i zakończymy ten dzień myśląc o niej. Jakkolwiek nie czekaj specjalnie na pojawienie się takich okoliczności. Lekcja 63. A kto. którzy wydają się być bardzo daleko od ciebie. bo wówczas zapomnisz o swojej funkcji i pozostawisz Syna Boga w piekle. Światłość świata dzięki mojemu przebaczeniu przynosi pokój do każdego umysłu. jak Bóg pragnie. jako światłości świata. ponieważ ono należy do ciebie. To do ciebie należy dać mu je. Jeśli zamkniesz swoje oczy. jeśli to możliwe. Następnie poświęć minutę lub dwie na rozważanie swej funkcji i szczęścia oraz uwolnienia. tak często jak to jest możliwe. do twej świadomości. z zamkniętymi oczami. Uznając ważność tej funkcji. że są one prawdziwe. powtórz dzisiejszą ideę i dodaj: Chciałbym o tym pamiętać. Pamiętaj. Chciałbym wypełnić tę funkcję. Ona pomoże uczynić ten dzień tak szczęśliwym dla ciebie. będziemy szczęśliwi przypominając ją sobie dziś bardzo często. ponieważ twoje serce rozpozna te słowa i twój umysł ma świadomość. we współdzieleniu tego szczęścia wraz z tobą. musi być Jego Synem? Lekcja 64. Żadna okazja do wzmocnienia dzisiejszej idei nie powinna być zmarnowana. Powrót do spisu treści . Jesteś proszony o akceptację zbawienia. który możesz nauczyć się rozpoznawać środki pozwalające sprawić to poprzez ciebie! Jaki cel mógłby ci przynieść większe szczęście? Z taką funkcją jesteś rzeczywiście światłem świata. Syn Boga oczekuje od ciebie swego odkupienia. Nie akceptuj zamiast tego błahych celów czy bezsensownych pragnień. jaki Bóg ustanowił dla zbawienia tego świata. Przywróci niezniszczalność i moc. Pozwól powiązanym z tym myślom na swobodne pojawianie się. Tak często jak potrafisz. mów dziś do siebie: Moją funkcją. Ona pomoże też tym. byś był. Jak święty jesteś ty.54 wszelkie poczucie winy i wszelki ból. które może być tobie dane. jaką Bóg dał Swemu Synowi. jak nie twoja Jaźń. który znajdują się wokół ciebie. Gdyby twoja uwaga ulegała rozproszeniu lub gdzieś błądziła. ponieważ chcę być szczęśliwy. jest przebaczenie. jak i w przestrzeni.

który dostrzega Duch Święty. Tym Synem Boga jesteś ty. by jakakolwiek decyzja podjęta na ziemi mogła mieć treść różniącą się od tego prostego wyboru. Zatem dzisiaj ćwiczmy te myśli: Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. ponieważ było to celem samego ciała. danej ci przez Boga. że twoją funkcją jest być szczęśliwym poprzez użycie środków. czy też nie. czy masz wypełniać swoją funkcję. czy być. Nie ma innej drogi. po przeglądzie tych myśli. Wszystko. W ciągu całego dnia często używaj dzisiejszej idei. poświęcając kilka minut najpierw na przegląd tych myśli. Na podstawie przeglądu kilku ostatnich lekcji można stwierdzić. co pomoże ci się skoncentrować. Wymaga się dwóch postaci krótkich ćwiczeń. jest zasłonięcie przed tobą twej funkcji przebaczenia i dostarczenie tobie usprawiedliwienia. pojawią się powiązane z tym myśli. jaki istnieje. co uważasz za swoje grzechy. które dziś podejmiemy. który widzisz. Gdy będziesz pamiętał o doniosłej ważności twej funkcji dla ciebie i całego świata. ponieważ nie masz wprawy w zdyscyplinowaniu swego umysłu. Zatem za każdym razem. Zbawienie tego świata czeka na twoje przebaczenie. Przypomnijmy to sobie rankiem i ponownie wieczorem i przypominajmy to sobie cały dzień. dzięki którym szczęście staje się nieuniknione. gdy wybierasz. Dla Ducha Świętego ten świat jest miejscem.55 Dzisiejsza idea jest tylko innym sposobem wyrażenia myśli „Obym nie uległ pokusie”. Złożoność formy nie określa złożoności treści. na tym świecie. Powrót do spisu treści . Jest niemożliwe. Innym razem. stanowi formę pokusy. Być może będziesz potrzebował często powtarzać „Niechaj nie zapomnę swojej funkcji”. że są one naprawdę bardzo proste. Czy taka prosta decyzja może być trudna do podjęcia? Niech forma tej decyzji nie wprowadzi cię w błąd. które jest w tym ćwiczeniu wymagane. Czasami wykonuj ćwiczenie z zamkniętymi oczami. To jest jedyny wybór. Jednak uczyliśmy się. a zatem od wszelkich pokus. Każda z nich prowadzi do szczęścia. Właśnie to stanowi pokusę opuszczenia Boga i Jego Syna poprzez przyjęcie postaci fizycznej. Będziesz szczęśliwy tylko poprzez wypełnienie tej funkcji. Obym nie próbował zastąpić swojej funkcji tą. Przygotujmy się z góry na wszystkie decyzje. że uważasz siebie za niegodnego wypełnienia zadania powierzonego tobie przez Boga. Obym przebaczył i był szczęśliwy. Zatem jest to jedyny wybór. pamiętając. w rzeczywistości wybierasz. które pozwala ci o niej zapomnieć. których używasz. Przypominajmy sobie to dzisiaj. W jego postrzeganiu fizyczne przejawianie się pokusy staje się duchowym rozpoznaniem zbawienia. bądź do nieszczęścia. czy też nie być szczęśliwym. szczególnie na początku. Dzieje się tak dlatego. Co najmniej raz poświęć dziś dziesięć do piętnastu minut na przemyślenie tego z zamkniętymi oczami. próbując się koncentrować na myślach. gdzie uczysz się przebaczać samemu sobie to. że Duch Święty ma inne zastosowanie dla wszystkich wytworzonych przez ciebie iluzji i dlatego postrzega w nich inny cel. jest być światłem świata. otwórz oczy i wtedy rozglądaj się powoli wokół siebie. na co spoglądają oczy ciała. ponieważ dzięki niemu Syn Boga niewątpliwie uwalnia się od wszelkich iluzji. jednak nie wybierając niczego szczególnego do oglądania i powiedz sobie: Moją funkcją jest zbawić ten świat. Celem tego świata. Tylko arogancja ego prowadzi do kwestionowania tego i tylko strach ego sprawia. że twoją funkcją tu. a ta funkcja została ci dana przez Boga. by ci pomóc. która należy do Boga. To będzie trudne. a następnie na myślenie o tym i o niczym innym. Właśnie na to spoglądają oczy ciała.

Na początku nie próbuj koncentrować się tylko na myślach powiązanych z dzisiejszą ideą. który z tobą współdzieli. powtórz ideę dzisiejszego dnia jeszcze raz i poświęć resztę sesji ćwiczeniowej staraniom by skupić na ważności tej idei dla ciebie. Zwróć uwagę na każdą taką myśl. Następnie zamknij oczy. Dzisiaj i przez kilka następnych dni zarezerwuj sobie dziesięć do piętnastu minut na dłuższy okres ćwiczeń.56 Lekcja 65. Jest to jedyny sposób zajęcia należnego ci miejsca pośród zbawicieli tego świata. stosuj krótkie okresy ćwiczeniowe przynajmniej co godzinę. Próbuj. aby Duch Święty mógł go użyć konsekwentnie dla celu. Oprócz jednej dłuższej sesji ćwiczeniowej. że chcesz. Moją jedyną funkcją jest ta. „Moją jedyną funkcją jest ta. starając się wyłapać jeszcze kilka błahych myśli. aby wyłapać myśli. które poprzednio umknęły twej uwadze. która się pojawia by przeszkadzać tej idei. Oczywiście obie te myśli są konieczne dla twego całkowitego oddania. Dzisiejsza idea potwierdza twoje oddanie dla zbawienia. Pełna akceptacja zbawienia jako twojej jedynej funkcji wymaga koniecznie dwóch faz: rozpoznania zbawienia jako twojej funkcji i rezygnacji ze wszystkich innych celów jakie sobie postawiłeś. którą powierzył mi Bóg.” To jest jedyny sposób. jak to możliwe. które będziesz podejmować. jaka ci przyjdzie do głowy. który uniemożliwia mi zaakceptowanie mej jedynej funkcji. używając tej postaci zastosowania dzisiejszej idei: Powrót do spisu treści . Jest to część dalekosiężnego treningu w twym zdyscyplinowaniu. Rozpocznij dłuższą sesję ćwiczeniową poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. które w nim się pojawiają. że nie masz innej funkcji oprócz tej. Spróbuj też ustalić ten czas z góry. jeśli wciąż przywiązujesz dużą wagę do innych celów. co ta dzisiejsza idea naprawdę znaczy. Zbawienie nie może być twym jedynym celem. Wprowadza ona klucz do drzwi prowadzących do pokoju. przeszkadzające myśli staną się trudniejsze do odnalezienia. Następnie powiedz sobie: Niechaj na tej czystej tabliczce zostanie zapisana mi moja prawdziwa funkcja. w którym próbujesz zrozumieć i zaakceptować to. Daje też tobie odpowiedź na wszystkie twe poszukiwania. ale staraj się w maksymalnym stopniu nie angażować ani nie przejmować nią. pomimo twych własnych głupich idei. odsuwając ją od siebie słowami: Ta myśl odzwierciedla cel. aby iluzje na temat twego celu zostały zastąpione przez prawdę. Celem tego jest taka organizacja dnia. To jest jedyny sposób. Po chwili. byś ustanowił oddzielnie czas dla Boga i oddzielnie czas dla realizacji wszystkich zwykłych celów. którego twój umysł potrzebuje. powtórz tę ideę jeszcze raz i obserwuj swój umysł dokładnie. którą dał mi Bóg. dzięki któremu możesz powiedzieć. poprzez który możesz odnaleźć pokój twego umysłu. ale próbuj wydobyć ich sens. Staraj się raczej odkryć każdą myśl. Nie musisz używać dokładnie tych słów. Jednakże próbuj jeszcze kontynuować ćwiczenie przez około jedną minutę dłużej. że rzeczywiście zapragniesz zbawienia. Przypomina ci także. który polega na tym. Dzisiejsza idea oferuje tobie uwolnienie od wszelkich postrzeganych przez ciebie trudności. podejmować tą dłuższą sesję każdego dnia mniej więcej w tym samym czasie. bowiem jej akceptacja przyniesie tobie pomoc w rozwiązaniu twych konfliktów raz na zawsze i w takim stopniu. które czyniłeś od początku czasu. ale bez żadnego natężania się i bez nadmiernego wysiłku. a następnie przestrzegaj tego ustalenia tak dokładnie. Na koniec. jeśli to możliwe. które zamknąłeś przed sobą swymi własnymi rękami.

jeśli jedna z dwóch pierwszych myśli jest błędna. że możemy poznać to. że funkcja. Nie chcę żadnej innej i nie mam żadnej innej funkcji. nawet jeśli nie akceptujesz końcowego wniosku. To On dał mi moją funkcję. że Bóg dał ci twoją funkcję. czym ona jest. co widzisz teraz. co jest twoją funkcją. że ty naprawdę nie postrzegasz tej zależności. że jest ona twym szczęściem. Dzisiejsze ćwiczenia są próbą wykroczenia poza te pozorne różnice i rozpoznania właściwego znaczenia twej funkcji w świetle prawdy. Co jest prawdą? Jeśli Bóg nie powierzył ci twojej Powrót do spisu treści . Nasz dzisiejszy dłuższy okres ćwiczenia ma na celu twą akceptację faktu. Spróbuj pojąć logikę tej sekwencji myśli. Ich formy różnią się. by Go zastąpić. fałszywa. wsłuchując się w jego ataki na prawdę. trzeba by zdefiniować Boga jako kogoś. Druga jest domem Ducha Świętego i mieszka w niej prawda. że twój umysł jest podzielony tylko na dwie części. musi być zły. co jest twoim szczęściem. Zatem musi być tak. nawet gdy wydaje się być czymś innym. ale są rzeczywiście identyczne. że ostatnie lekcje podkreślają związek między wypełnianiem twej funkcji i osiągnięciem szczęścia. Ego prowadzi nieustającą bitwę z Duchem Świętym w podstawowej kwestii dotyczącej tego. oczywiście. Nie jest to bitwa dwustronna. Ego atakuje. Nie będziemy się wdawać w nic nie znaczące spory na temat tego. niż tylko jakieś powiązanie między nimi. którą w zamian zawsze proponuje Duch Święty. Będziemy się jedynie radować. Może być on błędny tylko wtedy. którą ci dał musi być szczęściem. Od czasu do czasu zamknij swe oczy podczas wykonywania ćwiczenia.57 Moją jedyną funkcją jest ta. ale niekiedy trzymaj je otwarte i rozglądaj się wokół siebie. Zatem moja funkcja musi być szczęściem. jaką nadał ci Bóg i twoje szczęście są nie tylko z sobą powiązane. Z pewnością zauważyłeś. Jest tak dlatego. On zna twoją funkcję. Nie będziemy zaspokajać zachcianek ego. że albo twoja funkcja jest ustanowiona przez Boga poprzez Jego Głos. Wie. ale ażeby była fałszywa. ale Duch Święty nie odpowiada atakiem. będzie całkowicie zmienione. trwające dziesięć do piętnastu minut ćwiczenie. Jednak to jest coś więcej. Pierwsza przesłanka głosi. Zrozumieliśmy już. I właśnie w tę definicję wierzysz. Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. że Bóg daje tobie tylko szczęście. To. Lekcja 66. Zatem funkcja. Nie będziemy się angażować w daremne próby definiowania szczęścia i określania sposobów jego osiągnięcia. gdy tylko całkowicie zaakceptujesz dzisiejszą ideę. ale treść jest jednakowa. które wytworzyłeś. Ona mogłaby być. Nie ma żadnych innych przewodników do wyboru oprócz tych i nie istnieją żadne inne rezultaty twego wyboru oprócz strachu. albo jest ustanowiona przez ego. Tak więc prowadzi stałą bitwę z Duchem Świętym na temat tego. one są tym samym. dokonaniem przeglądu następujących myśli: Bóg daje mi tylko szczęście. Dzisiaj będziemy próbować wykroczyć poza tę całkowicie bezsensowną walkę i zbliżyć się do prawdy o twej funkcji. jeśli nie akceptujesz pierwszej przesłanki. Drugą przesłanką jest to. co jest prawdą. który zawsze rodzi ego i miłości. Pomyślmy zatem o tych przesłankach przez chwilę podczas ćwiczenia. kim On nie jest. Jeśli Bóg nie daje tobie tylko szczęścia. Bóg daje tobie tylko szczęście. którą powierzył mi Bóg. Rozpocznij dłuższe. Jedną rządzi ego i jest ona wytworzona z iluzji.

albo będziesz słuchał prawdy. Albowiem Sam Bóg współdzieli go z nami. Możemy współdzielić tylko ten wiosek. jeśli samo jest tylko iluzją i oferuje tylko iluzje darów? Pomyśl o tym podczas dzisiejszej dłuższej sesji ćwiczeniowej. Życzliwość stworzyła mnie życzliwym. Albo będziesz posłuszny szaleństwu. ta Jaźń musi być w tobie. Dzisiejsza idea jest całkowitym i dokładnym stwierdzeniem tego. Przydatność stworzyła mnie przydatnym. Możesz uznać też. Postaraj się dokonać tego wyboru kiedy myślisz o przesłankach. Jest on zbawiony przez to czym jesteś. Lekcja 67. a następnie przez kilka minut będziemy dodawać powiązane z nią myśli. zakłócające myśli. Czy odnalazłeś je? Czy byłeś szczęśliwy? Czy przyniosły one tobie pokój? Dziś jest nam potrzebna wielka uczciwość. Przypomnij sobie uzyskane rezultaty i rozważ sprawiedliwie. Każdy atrybut. nadaje się do użycia. I gdzieś w twym umyśle Ona jest i czeka byś Ją odnalazł. czym jesteś.58 funkcji. Oto dlaczego Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. że jesteś częścią Jego definicji Samego Siebie. jakie pojawiają się w twym umyśle i o wielu sposobach. Pomyśl także o wielu formach iluzji twej funkcji. a nie żaden inny. Możesz uznać za niezbędne powtarzanie dzisiejszej idei od czasu do czasu by zastąpić nią inne. W dłuższym ćwiczeniu będziemy myśleć o twej rzeczywistości i jej całkowicie niezmienionej i niezmiennej natury. W krótszych okresach ćwiczeń. tak jak On definiuje Siebie. musi ona być podarunkiem ego. że to nie wystarczy i że musisz kontynuować dodawanie innych myśli Powrót do spisu treści . Ale czy ego naprawdę ma jakieś dary do rozdania. Doskonałość stworzyła mnie doskonałym. że tylko prawda jest prawdziwa. Spróbujmy sobie dziś uświadomić. który jest w zgodzie z Bogiem. na których opiera się nasz wniosek. Oto dlaczego jesteś światłością świata. Podejmiemy dziś wszelkie wysiłki by sięgnąć po tę prawdę o tobie i uświadomić sobie w pełni. Kiedy już kilka takich powiązanych z dzisiejszą ideą myśli przejdzie przez twój umysł. zalecana jest następująca ich forma: Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. które dla uzyskania największej przydatności powinny być podejmowane dwa razy na godzinę. Dzisiejsza idea jest następnym milowym krokiem w postrzeganiu tego samego jako tego samego i różnego jako różnego. Próbujemy także zaakcentować. Staramy się dzisiaj unieważnić twoją definicję Boga i zastąpić ją Jego Własną definicją. Jeśli miłość stworzyła ciebie na swoje podobieństwo. Po drugiej stronie jest cała prawda. takie jak: Świętość stworzyła mnie świętym. nawet jeśli tylko przez chwilę. co proponowało ego? Jednak ego jest tylko alternatywą dla Głosu Ducha Świętego. za pomocą których próbowałeś odnaleźć zbawienie pod przewodnictwem ego. próbuj porzucić wszelkie myśli po krótkiej przerwie przygotowawczej i staraj się wykroczyć poza twoje wyobrażenia i uprzedzenia na swój temat i sięgnąć do prawdy w tobie. Powtórzenie tych słów i przemyślenie ich przez chwilę nie powinno zająć więcej niż jednej minuty. Oto dlaczego Bóg wyznaczył cię zbawicielem świata. Rozpoczniemy od powtórzenia tej prawdy o tobie. Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. że to jest prawda. czy było kiedykolwiek rozsądne oczekiwać szczęścia od czegokolwiek. Wszystkie iluzje znajdują się po jednej stronie. a może nawet mniej. ponieważ Bóg dał mi obie te rzeczy.

wówczas już nigdy więcej nie będziesz miał problemów z motywacją. Może jeszcze w pełni nie zdajesz sobie sprawy z tego. wydaje się być świadoma. który się na coś skarży. Miłość na nic się nie skarży. jak jest pewne. Spędź pozostałą część sesji ćwiczeniowej starając się myśleć o sobie jako o całkowicie zaprzyjaźnionym z każdym i ze wszystkim. Czy nie chciałbyś zaniechać swych skarg i żalów. że jesteś częścią mnie i bym mógł poznać samego siebie. Ono wydaje się oddzielać cię od twego Źródła i czynić ciebie do Niego niepodobnym. ponieważ nikt nie może wyobrazić sobie swego Stwórcy jako niepodobnego do niego. od której jesteś odcięty. Jest tak pewne. którzy się na coś skarżą. Jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. którzy przebaczają. że ty się stałeś. Czy wszystko to może brać się z żalu i poczucia krzywdy? O tak! albowiem ten. jak jest pewne. Ono sprawia. czy też nie. mówiąc w myślach do każdego z nich po kolei co następuje: Chciałbym uważać ciebie za mojego przyjaciela. prostą prawdą o Synu Boga. wobec którego nie miałbyś żadnych zastrzeżeń. Skarżyć się na coś oznacza zapomnieć kim jesteś. w którym rozpoznasz siebie takim. Mieć poczucie krzywdy oznacza postrzegać siebie jako ciało. Twoja Jaźń. Właśnie to uczyniło cię samotnym w całym wszechświecie w postrzeganiu samego siebie. Mieć żal do kogoś oznacza pozwolić ego rządzić twym umysłem i skazać ciało na śmierć.59 powiązanych z prawdą o tobie. że to wszystko prawda? Może myślisz. jak to jest możliwe. względem których masz jakieś pozornie drobne skargi. bezpiecznym w świecie. Próbuj Powrót do spisu treści . jakim stworzyła cię miłość. których uważasz za głównych swych krzywdzicieli i do których masz największy żal. Niektórych z nich będzie ci łatwo odnaleźć. W krótkich okresach ćwiczeń staraj się uświadomić sobie. podczas gdy część twego umysłu. Lekcja 68. że wierzysz. która w swych snach tka swe iluzje. Szybko stanie się widoczne. Zatem słuchaj prawdy o sobie. że ci. Postanów teraz postrzegać wszystkich tych ludzi jako przyjaciół. że ci. wydaje się spać. Któż może śnić o nienawiści i nie bać się Boga? Jest tak pewne. Potrzebujesz słuchać prawdy o sobie tak często jak to jest możliwe. iż twe Źródło jest takie samo. To Głos przemawiający w imieniu Boga przypomina ci o twoim Ojcu i twojej Jaźni. Rozpocznij dzisiejszą przedłużoną sesję ćwiczeniową od odnalezienia w swym umyśle tych. Dziś postaramy się dowiedzieć. zmienią swe wyobrażenie na temat Boga. którzy przebaczają. Jednak może odniesiesz sukces wykraczając poza to i przerwiesz myślenie. bym mógł sobie przypomnieć. czy będziesz miał poczucie odniesionego sukcesu. że ci. odnajdą pokój. To jest Głos prawdy. a może nawet uważasz. który cię chroni i kocha i którego ty też kochasz. jeśli ćwiczenie dzisiejszej idei będzie się odbywać tak często. że ci. przypomną to sobie. zaprzecza. że ci. że Bóg stworzył ich na Swoje podobieństwo i ustanowił ich częścią Siebie. Ty. a poprzez to wyciszenie umysłu na chwilę osiągniesz świadomość płomiennego światła. niezależnie od tego. że został stworzony przez miłość i w jego snach o nienawiści Stwórca stał się dla niego przerażający. Jeśli odniesiesz w tym choćby niewielki sukces. będą cierpieć z powodu poczucia winy. Będzie szczególnie użyteczne. który jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. że kochasz. Jest tak pewne. Bądź pewien. Zwróć się do nich wszystkich. że uczynisz dziś wiele w przybliżeniu swej świadomości do prawdy. lecz która jest świadoma podobieństwa do Swego Stwórcy. jeśli byś wierzył. którzy się na coś żalą. ale których lubisz. Następnie pomyśl o tych. jak jest pewne. jak czułbyś się bez skarżenia na cokolwiek. że o tej prawdzie nie mówi ci twój słaby. że nie potrafisz oddalić od siebie swego poczucia krzywdy? Jest to po prostu sprawa motywacji. ponieważ twój umysł jest mocno zaabsorbowany fałszywymi wyobrażeniami na temat samego siebie. samotny głos. zapomną kim są. że nie istnieje nikt taki. jak myślisz. którzy utrzymują w sobie poczucie krzywdy. zastępujący wszystko co ego mówi ci o sobie. co przejawianie żalu i utrzymywanie poczucia krzywdy czyni w twym umyśle. nie możesz mieć do kogoś żalu czy skarżyć się na coś i równocześnie znać swoją Jaźń.

poczuj je na swoich policzkach. pamiętając jak bardzo chcesz dotrzeć dziś do światła w tobie – teraz! Postanów przejść przez te chmury. czuwające nad tobą i będące dla ciebie oparciem. Nie ma tu. Teraz. Gdy pozwolę wszystkim swym żalom odejść. kto stał obok ciebie. Próbujemy spojrzeć poza zasłonę ciemności. pozwól odejść wszystkiemu. kto go szuka wraz z nami.60 odczuć otaczające cię bezpieczeństwo. w pełni uświadamiając sobie. niż cokolwiek innego. Spróbuj uwierzyć. Dlatego też nie próbujesz przedostać się przez te chmury i znaleźć się za nimi. z zamkniętymi oczami. że stoisz na zewnątrz tego koła. Współdziel swe zbawienie z tym. co jego skargi ukrywają. która trzyma je w ukryciu. bardzo spokojnie. która jest we mnie. Lekcja 69. że nic nie jest wstanie cię skrzywdzić. by móc go razem z radością oglądać. co widzisz. poczujesz się podniesiony i przeniesiony do przodu. Wyobraź sobie swój umysł jako ogromne koło. wówczas zastosuj krótkie ćwiczenie zawierające dzisiejszą ideę w następującej postaci: Miłość nigdy się nie skarży. co próbujemy uczynić dla ciebie i dla świata. na tym świecie. chociaż byłby to jedyny sposób. Te chmury wydają się tobie być jedyną rzeczywistością. Wydają się być wszystkim. Nikt nie może przyglądać się temu. Gdy już zdasz sobie sprawę z wagi tego. A na zakończenie sesji powiedz sobie: Miłość na nic się nie skarży. Kiedykolwiek jakaś myśl zawierająca żal czy skargę znowu pojawi się. ponieważ zdaje ci się. a ty razem z nim. Możesz widzieć tylko chmury. gdy byłeś w piekle. że nie stanowią one substancjalnej. Jeśli wykonasz to ćwiczenie prawidłowo. innego celu i nie ma żadnej innej funkcji do wypełnienia. My próbujemy dosłownie wejść w kontakt ze zbawieniem tego świata. która jest w tobie. chociaż na chwilę. Próbujemy podnieść tę zasłonę i ujrzeć. Zanim podejmiemy się tego w naszym bardziej przedłużonym okresie ćwiczeń. zostaniesz wyzwolony wraz z nim. Rozpocznijmy nasze dłuższe ćwiczenia. postaraj się usiąść w doskonałej ciszy. Ponieważ twe żale ukrywają światłość świata. otoczone warstwą ciężkich. Dodatkowo. chmury nie mogą cię zatrzymać. każdy pozostaje w ciemnościach. dzięki któremu byś się naprawdę przekonał. Z tego miejsca gdzie stoisz nie masz powodu by wierzyć. poznam. jak przez nie przechodzisz. Dziś dokonajmy następnej prawdziwej próby dotarcia do światła w tobie. Twój niewielki wysiłek i mała determinacja wezwą na pomoc moce wszechświata i Sam Bóg przeniesie cię z Powrót do spisu treści . jak łzy Syna Bożego znikają w blasku słońca. Odsuń je na bok swymi rękami. Zbawienie jest naszą jedyną potrzebą. Poznanie zbawienia jest naszym jedynym celem. Idź naprzód. Ale jeśli zasłona uczyniona z twych skarg zostanie podniesiona. Zakończmy więc dziś wszystkie nasze stare poszukiwania poprzez odnalezienie światła w sobie i zatrzymanie go dla każdego. że te chmury ukrywają olśniewające światło. On jest twym bratem w światłości świata. całkowicie poza nim. Wyciągnij do nich rękę i dotknij ich w swym umyśle. Dziś podejmiemy taką próbę. na swym czole i powiekach. Moje skargi ukrywają światłość świata. Chciałbym doświadczyć swojej Jaźni poprzez odłożenie na bok wszystkich swych żalów i przebudzenie się w Niej. że jestem w pełni bezpieczny. co zajmuje twą świadomość. co jest dla nas droższe. poświęćmy kilka minut na myślenie o tym. powtarzaj dzisiejszą ideę kilka razy na godzinę w tej formie: Miłość nigdy się nie skarży. Nie zawiodę swojej Jaźni. trudnej do pokonania bariery. która zbawia was obu. że tak jest i ze stanowczym postanowieniem osiągnięcia tego. ciemnych chmur. co zamierzamy uczynić.

Powrót do spisu treści . Tak samo jest ze źródłem winy. by moc Boga działała w tobie i przez ciebie. czym jesteś. aby ono nastąpiło. nie może ciebie zbawić. by utrzymywać coś dziś przeciw komukolwiek. Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. My też. Bóg chce byśmy byli uzdrowieni. jeśli tylko jesteś kuszony. by oddzielić uzdrowienie od choroby. że zaakceptowanie jej jest zbawieniem. Jednak może nie być dla ciebie jasne. że to. że Boża Wola i nasza wola są w tej kwestii takie same. ale możesz być niewątpliwie pewny. gdzie go szukać. Próbowałeś czynić coś zupełnie przeciwnego. że wszelka wina jest tylko wytworem twego umysłu. On chce. a my tak naprawdę nie chcemy być chorzy. znaczy. Próbuj utrzymać w swym umyśle jasną myśl. Gdy zdasz sobie sprawę. Nie postrzegasz ani winy ani zbawienia jako czegoś. Próbuj zapamiętać. aby uzdrowienie nie nastąpiło. w miarę jak próbujesz przedostać się przez chmury do światła. On chce. nie może cię zranić. podejmując się wszelkiego rodzaju starań. Nie mogę widzieć tego. podejmowanych tak często jak to jest możliwe. Powiedz zatem: Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. pociąga za sobą uświadomienie sobie. co podejmujesz z Bogiem. Ani my nie chcemy. Przypomnij sobie także.61 ciemności do światłości. Zatem pozwól. gdzie ono nie może pomóc. dla mego zbawienia i zbawienia tego świata. co głosi ta idea. jesteśmy naprawdę w zgodzie z Bogiem. zatem umieścił Źródło uzdrowienia tam. nic. że nareszcie dołączyłeś swoją wolę do Bożej. On nie chce. abyśmy byli uzdrowieni. że wina i zbawienie muszą być w tym samym miejscu. co jest tylko w twym umyśle i nigdzie indziej. utrzymywać tę pewność w swym umyśle. W taki sposób funkcjonował dotychczas twój umysł. jakie ma dzisiejsza idea dla ciebie i twojego szczęścia. co jest na zewnątrz ciebie. dla której to uzdrowienie było przeznaczone i by w ten sposób utrzymywać chorobę. co jest na zewnątrz ciebie. Twoim celem było zapewnić. W krótkich ćwiczeniach. że jest tobie dana i że jeszcze ją rozpoznasz. Ale to także znaczy. że nic. to światło świata będzie dla mnie zakryte. Dziś ćwiczymy uświadamianie sobie. Pozorny koszt zaakceptowania dzisiejszej idei jest następujący: To. przypomnij sobie. jakkolwiek wypaczone i niezwykłe mogłyby one być. Celem Boga było to. musi się powieść. która może być tylko częściowo zaakceptowana. Jednak chcę. byśmy byli chorzy. że twoje skargi ukrywają światło świata przed twoją świadomością. Bóg nie chciałby podawać lekarstwa na chorobę tam. Zbawienie wydaje się pochodzić zewsząd z wyjątkiem ciebie. Dzisiejsza idea nakłada na ciebie odpowiedzialność za wszechświat. by zostało ono odsłonięte. żeby spełniła się Jego Wola wraz z twoją. jak tylko określoną formą podstawowej pokusy. Możesz jeszcze nie rozpoznać Jego odpowiedzi. Poprzez zrozumienie tego jesteś zbawiony. wówczas uświadomisz sobie również. nie może przynieść ci pokoju. co jest na zewnątrz ciebie. że nie szukasz tego światła samotnie i że wiesz. byś był uzdrowiony. Wszelkie kuszenie jest niczym więcej. Lekcja 70. że On cię usłyszał i odpowiedział ci. że nic. ale nie Jego. że zbawienie jest tam również. że wina jest w twym umyśle. akceptując dzisiejszą ideę. dlaczego rozpoznanie. Pozostajesz w całkowitej zgodzie z Jego Wolą. biorąc pod uwagę duże znaczenie. ponieważ twoja wola jest Jego Wolą. Na pewno powiedz sobie też: Jeśli nie zaniecham tych skarg. zakłócić twój spokój lub poruszyć cię w jakikolwiek sposób. Zaufaj dziś swemu Ojcu i bądź pewny. A ty musisz z pewnością zacząć pojmować. To nie jest rola. gdzie istnieje potrzeba uzdrowienia. która spoczywa na tobie z powodu tego. bo to nas unieszczęśliwia. Staraj się. Zatem. by nie wierzyć w dzisiejszą ideę. co ukryłem. Nie możesz doznać porażki.

Jeśli to tobie pomoże. Tylko ty kierujesz zbawieniem tego świata. że zbawienie nie pochodzi od niczego na zewnątrz ciebie. a właśnie tam go szukałeś. że jego tam nie ma i powiedz sobie: Moje zbawienie nie może pochodzić od żadnej z tych rzeczy. oczywiście. Teraz spróbujemy znowu dotrzeć do światła w tobie. To. Ono jest za tymi chmurami. Jego tam nie ma. jaki w sobie chowasz. z których każda powinna trwać od dziesięciu do piętnastu minut. pomyśl. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Jest to plan. w których w przeszłości wypatrywałeś swego zbawienia: – w innych ludziach. w które wierzysz. Nie możesz odnaleźć go w chmurach otaczających światło. brzmi niedorzecznie. które uważałeś za coś trwałego. jest twym oznajmieniem. które jest tam. w który wierzysz. wierzysz także. Moje zbawienie pochodzi ode mnie i tylko ode mnie. Będziemy stosować taką praktykę przez kilka lekcji i byłoby dobrze zadecydować z góry. w tym co posiadasz. Utrzymuje on. w świetle. kiedy je podjąć. że ego ustanowiło pewien plan zbawienia. kiedy możesz iść naprzód do światła prawdziwego zbawienia. lub których chciałeś. że trzymam twoją dłoń i prowadzę cię. jak to jest możliwe. Tylko ty kierujesz swym zbawieniem. mając przy tym zamknięte oczy. byłbym zbawiony”. że będziesz musiał przejść przez te chmury. oznacza bycie potępionym. że twoje zbawienie ma źródło w tobie i nic oprócz twoich własnych myśli nie może przeszkadzać w twym rozwoju. Powrót do spisu treści . że nie będzie to bezużyteczny wymysł. kiedy będzie najlepsza pora do podejmowania ćwiczeń. które do ciebie przemawiają. zanim będziesz mógł dotrzeć do światła. W krótkich. Pamiętaj. z wyjątkiem ciebie. Nic z zewnątrz nie może mnie (przed nim) powstrzymać. Każda skarga czy żal. że zaakceptowanie Bożego planu.62 Przygotujmy się na dwie dłuższe sesje ćwiczeń. przypominaj sobie dziś. Uznaj. Rozpocznij te dłuższe sesje powtarzając dzisiejszą ideę i dodając stwierdzenie wskazujące na twoje uznanie. gdzie jest twoje zbawienie. w różnych sytuacjach i wydarzeniach oraz we własnych koncepcjach. że nigdy nie odnalazłeś niczego w kształtach utworzonych przez chmury. ty jednak w to wierzysz. niezbędna do zbawienia. Plan zbawienia ego koncentruje się wokół utrzymywania poczucia krzywdy i związanych z nim skarg i żalów. Następnie poświęć pięć minut. Być może nie zdajesz sobie sprawy. Nie pochodzi z żadnego innego źródła. które tam jest. mówiącym że „Jeśli to byłoby inne. Jednak po rozważeniu tego. Ponieważ jest on przeciwny do Bożego planu. że jeśliby ktoś inny mówił lub czynił inaczej. Pozwolimy jednak tobie zadecydować. Mógłbyś je przedstawić w ten sposób: Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. Ponieważ wszystkie iluzje zbawienia cię zawiodły. Lekcja 71. We mnie jest zbawienie tego świata i moje własne. a potem stosować się do tych ustaleń tak dokładnie. że jakkolwiek mogłoby to być niedorzeczne. I zapewniam cię. szukając tam na próżno bożków. Próbuj przejść przez chmury używając wszelkich środków. Ale pamiętaj także. prawdopodobnie zdasz sobie sprawę z tego. które zamierzałeś uczynić prawdziwymi. na przegląd jakichś zewnętrznych miejsc. Zmiana w umyśle. jest zatem wymagana od wszystkich i wszystkiego. Zatem źródło zbawienia jest stale postrzegane na zewnątrz ciebie. z pewnością nie chcesz pozostawać w chmurach. ale częstych ćwiczeniach. w miejsce planu ego. przeciwny do Bożego. jak jest ten plan ego. lub gdyby jakieś zewnętrzne okoliczności lub wydarzenia zostały zmienione. Powiedz więc: Moje zbawienie ma źródło we mnie. byłbyś zbawiony. Jesteś wolny od wszelkiego zewnętrznego wpływu.

szukasz zbawienia tam. że ten plan powiedzie się w innych miejscach i w odniesieniu do innych źródeł zbawienia. Cieszmy się. Jak możesz uwolnić się od tego? Bardzo prosto. ona jest nieodłączna od pierwszej części. Rozpocznij każde z dwu dłuższych ćwiczeń myśląc o dzisiejszej idei i uświadamiając sobie. że odniesiesz. dotychczas zawsze zawiodła. Boży plan twego zbawienia będzie działać. On jest jedynym planem. ale nie znajduj”. gdzie ono jest. One prowadziły tylko do twego przygnębienia i złości. ponieważ ta iluzja wciąż obstaje przy tym. który cię zbawi. byś stał się przygnębiony lub zły z powodu tej drugiej części. A w pierwszej części tkwi twe pełne wyzwolenie od wszelkich twych szalonych prób i obłąkanych projektów by się uwolnić. Nie dopuść do tego. że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan będzie działać. tak jak Bóg obiecuje. Nie mogłoby być lepszego sposobu na spędzenie pół minuty lub nawet mniej by przypomnieć sobie Źródło twojego zbawienia i ujrzeć Je tam. Staraj się przypominać dzisiejszą ideę sześć do siedmiu razy dziennie. „Szukaj. poświęćmy resztę czasu przeznaczonego dla rozszerzonych ćwiczeń na prośbę skierowaną do Boga. Nie odmawiaj słuchania Go. czuwaj nad sobą by nie ulec pokusie utrzymywania dziś jakichś żalów czy skarg i reaguj na nie za pomocą tej postaci dzisiejszej idei: Skarżenie się jest niezgodne z Bożym planem zbawienia. To gwarantuje. by ujawnił nam swój plan. który musi się powieść. pod warunkiem. ponieważ Jego plan nie może zawieść. Proś Go w sposób bardzo szczególny: Gdzie chciałbyś bym poszedł? Co chciałbyś bym powiedział i komu? Powierz Mu w pełni resztę czasu przeznaczonego na sesję i pozwól Mu powiedzieć. ponieważ nie jest możliwa żadna alternatywa wobec Bożego planu. że istnieje odpowiedź. Powrót do spisu treści . Przećwiczmy dziś uznawanie tej pewności. co poza twym umysłem musi się zmienić. Z pewnością możesz już zrozumieć. On odpowie proporcjonalnie do twojej chęci słuchania Jego Głosu. wciąż są podstawy do nadziei. że masz w sobie jakąś chęć słuchania. Wynikiem tego może być tylko błąd. Dzisiejsza idea stanowi odpowiedź. byś mógł domagać się Bożej odpowiedzi. które są diametralnie przeciwne do siebie pod każdym względem. Ale jeśli masz odnieść sukces. Musisz być zbawiony. Taki jest plan ego dla twojego zbawienia. Wszystko jest możliwe dla Boga. Oczywisty fakt. że wykonujesz te ćwiczenia. jednak Boży plan powiedzie się. gdzie Ono jest. iż chociaż nadzieja. niż skierowanie wszystkich twych wysiłków na poszukiwanie go tam. z których każda wnosi równy wkład do całości. w głębokim poczuciu porażki. gdzie go nie ma? Boży plan zbawienia jest skuteczny po prostu dlatego. że zawiera ona dwie części. że nie będzie skutecznie działać. W przeciwnym razie twój cel będzie podzielony i będziesz próbował realizować dwa plany zbawienia. że stosując się do jego wskazówek. każde postrzegane źródło zbawienia jest do przyjęcia. jeśli masz być zbawiony. że te bezowocne poszukiwania będą kontynuowane. że nie odnajdziesz zbawienia. który przynosi pewny rezultat. Ona wystarczy do tego. związana z tym planem. Albowiem co mogłoby bardziej zagwarantować. nieszczęście i rozpacz. aby wypełnić Jego plan twojego zbawienia. w jak ścisłej zgodności pozostaje on z główną doktryną ego. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. W tej kwestii nie może być żadnego konfliktu. W krótszych ćwiczeniach mów sobie często. dowodzi. I tylko Jego plan będzie działać. a inne plany nie będą. Według tego planu. że może jednak inna osoba będzie lepiej służyć temu celowi i może jakaś inna sytuacja przyniesie jeszcze sukces. Doprowadzi do wyzwolenia i radości. musisz chcieć szukać tylko tam. która gwarantuje rozwiązanie. Ta iluzja upiera się. On jest jedynym planem.63 Rola powierzona twemu umysłowi w tym planie polega więc na tym by ustalić. co musisz uczynić. Pamiętając o tym.

Chociaż uznaliśmy. dokonując projekcji tego ataku na Boga i obarczając Go za to odpowiedzialnością. jakie ciało chciałoby nakładać. W tym ataku. to rozpoznać nas takimi. to zakończyć atak na Boży plan zbawienia i zaakceptować go. że jest to czynny atak na Jego plan i rozmyślna próba jego zniszczenia. że światło prawdy jest w nas. Naszym celem dłuższych dzisiejszych ćwiczeń jest stać się świadomym tego. Więc zaakceptuj to i bądź zadowolony. składając swoje skargi przeciwko Niemu i Jego stworzeniu. które wydaje się otaczać umysł ciałem. Widzieć naszą Jaźń jako oddzieloną od ciała. a nie śmierci. przybywa ego by cię zbawić. Ktoś czyni coś. Przeciwnie. Wybrany przez ciebie zbawiciel zajmuje Jego miejsce. Światło prawdy jest w nas i zostało umieszczone tam przez Boga. że plan zbawienia ego jest przeciwny Bożemu. niezdolnego by dotrzeć do innych umysłów inaczej niż przez ciało. Ktoś „zdradza” swym zachowaniem swe nieprzyjazne myśli. jak nie śmiercią? Próby przedstawienia Go jako Autora życia. Faktycznie. próbując go wysławiać i chwalić. Jako ciało. Doznajesz nie tylko niepowodzenia w tym. to być w swym naturalnym stanie. Ona zapewnia. Rozważmy więc to wszystko. Chociaż próby utrzymywania ograniczeń. podczas gdy ego wydaje się przyjmować cechy Boga. to czym musi być Jego plan zbawienia? Czym mógłby on być. Bóg nie dał ci nic. Niektórzy nienawidzą ciała. czym jest ta osoba. Próbujesz czynnie utrzymywać go w ciele. jakimi jesteśmy. z powodu czego jesteś skłonny się użalać. który widzisz. Czyż nie jest to zawsze związane z czymś. przez pomylenie go z ciałem i osądzenie ich obu jakby byli jednym. Faktycznie. jest już zrealizowany. ego jest fizycznym ucieleśnieniem tego życzenia. że jego zbawieniem musi być śmierć. że Boży plan zbawienia Powrót do spisu treści .64 Lekcja 72. Ono jest śmiercią Boga i twoim zbawieniem. a On twoim wrogiem. a wtedy nie możesz usłyszeć Głosu prawdy i powitać Go jak swego Przyjaciela. gdzie Jego plan jest zaakceptowany. Będziemy próbować dziś zaprzestania tych bezsensownych ataków na zbawienie. co cię drażni lub denerwuje. Ciało jest twoim jedynym zbawicielem. Bowiem jest to takie życzenie. Być bez ciała. A tam. Taka jest powszechna wiara tego świata. Zamiast tego postaramy się serdecznie je powitać. lub na co się skarżysz. Nie wchodzisz w kontakt z tym. wyłącznie trapi cię to. Bóg uczynił cię ciałem. składającym fałszywe obietnice i oferującym iluzje w miejsce prawdy. że jest on kłamcą i oszustem. jest tu oczywiste. Teraz zamierzamy spróbować zobaczyć to inaczej. W tym właśnie tkwi atak na Boga. czym naprawdę jest twój brat. którą składasz. co ci się nie podoba. że to ciało jest rzeczywiste. Bardzo dobrze. Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Bogu są przypisane cechy. gdyż jeśli Jego Syn jest tylko ciałem. że tak jest. Postrzegałeś siebie jako ciało. Weź tę odrobinę. które w rzeczywistości odnoszą się do ego. To ciało jest na zewnątrz nas i nie jest ono naszym zmartwieniem. nie pozwól się pozbawić tego. Stwórca całkowicie niepodobny do swego stworzenia jest nie do pomyślenia. Ograniczanie łączności nie może być najlepszym środkiem jej rozwijania. gdzie złe zwierzęta gonią za swoją zdobyczą i gdzie nie może zjawić się litość. nie podkreśliliśmy dotychczas. Inni kochają ciało. trzymaną pod kluczem przez twoją świadomością przez ograniczenia ciała. jeśli to ciało byłoby prawdziwe. próbując go zranić i upokorzyć. Ona całkowicie pomija to. co czyni on poprzez swoje ciało. Teraz on jest twoim przyjacielem. Ale jeśli ciało zajmuje centralne miejsce twojej koncepcji siebie. Jeśli Bóg jest ciałem. muszą prowadzić do wniosku. Rozpoznać. Twoje wywrócone do góry nogami postrzeganie było rujnujące dla pokoju twego umysłu. Podstawowym życzeniem ego jest zastąpić Boga. a prawdę widziałeś na zewnątrz siebie. atakujesz Boży plan zbawienia. którą możesz dostać. nie jest może wystarczająco widoczne. Pozorna rzeczywistość ciała czyni taki wizerunek Boga całkiem przekonywującym. byłoby naprawdę trudno uniknąć takiego wniosku. trzymając go w oddzieleniu i samotności. co ciało oferuje. A każda skarga. Jednak ego chciałoby. że on jest ciałem i potępia go za to. Na tą starannie przygotowaną arenę. to On musi być też tylko ciałem. by pomóc mu uwolnić się od ograniczeń ciała. Ona umacnia twą wiarę. by go uwięzić. byś uwierzył. które zostało po to wytworzone. dlaczego skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. co czyni ciało? Jakaś osoba mówi coś. wskazuje na to.

Nie będziemy już więcej pytać ego. Pytamy o to prawdę. które wydajają się atakować ciebie i wzywać do „sprawiedliwego” ukarania. co puste życzenia ego. najlepiej z zamkniętymi oczami i nasłuchuj jego odpowiedzi. abym mógł zrozumieć. Jego życzenia nie są próżne tylko w tym sensie. pamiętając. co jest prawdziwe. Czy Bóg mógłby stworzyć świat. Poprzednio atakowaliśmy Boży plan zbawienia. a znajdziesz. nie możemy zrozumieć. Wola. który jest w zgodzie z twoją wolą. jaki Bóg ma dla nas plan zbawienia: Czym jest zbawienie. słyszeć i dowiedzieć się. by usłyszeć. On odpowie. Teraz zamierzamy odłożyć osąd na bok i zapytać. Zawsze. Te postacie są pośrednikami. Tak więc atakujemy to. że pytasz nieskończonego Stwórcę nieskończoności. Czy taki świat mógłby być stworzony przez Wolę. gdy czujesz. którą współdzielisz z Bogiem. że odpowiedź będzie prawdziwa. który Go zabija? Dziś spróbujemy jeszcze raz dotrzeć do świata. Czym jest zbawienie. a więc nie mają żadnej mocy. W tym świecie jest Powrót do spisu treści . abym mógł zrozumieć. że nie słyszeliśmy Jego Głosu. Który stworzył cię na Swój obraz i podobieństwo: Czym jest zbawienie. Chcę by stało się światło. One nie tworzą niczego. Lekcja 73. Tak długo. w której handluje się winą na prawo i na lewo. Obym zaakceptował go zamiast nich. który widzisz. konieczna by ten świat utrzymać. „Czym jest zbawienie. a potrzeba ego by się skarżyć. że mogą one wytwarzać świat iluzji. Te ćwiczenia powinny rozpoczynać się tym: Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. To nie to samo. Teraz chcielibyśmy widzieć. powtarzaj twe pytanie i twoją prośbę. Ci pośrednicy stoją pomiędzy twoją świadomością i rzeczywistością twego brata. Następnie poczekamy w ciszy na jego odpowiedź. Powiedz mi. Spoglądając na nich nie poznajesz swoich braci czyli swojej Jaźni. czym jest zbawienie i gdzie można je znaleźć. Powiedz mi. Ojcze? Nie wiem tego. Wykrzykiwaliśmy nasze skargi tak głośno. z których powstaje ciemność i nicość. Zapytaj. twoja wola zostaje utracona. ma wszelką moc stwórczą. musimy atak zastąpić akceptacją. Bądź więc pewien. Ojcze?”.65 został już w nas zrealizowany. Bądź zdecydowany słyszeć. jak atakujemy Boży plan zbawienia. a dostaniesz odpowiedź. Ojcze? Następnie czekaj około minuty w ciszy. czym on jest. Szukaj. nie czekając na to. Dziś rozważamy wolę. Aby osiągnąć ten cel. ze względu na to. których ego zatrudnia do handlowania skargami. w który twa wiara może być bardzo mocna. a twoja nadzieja osiągnięcia sukcesu podlega wahaniom i opuszcza cię. zaludnia go postaciami. Ale są one naprawdę próżne w kategoriach stwarzania. Ojcze? Nie wiem tego. czego nie rozpoznajemy. Używaliśmy naszych skarg by zamknąć swe oczy i zatkać swe uszy. a skargi rosną z każdą wymianą. ponieważ będą trochę dłuższe niż zwykle. Próżne życzenia ego nie są współdzielone. To te życzenia dały mu początek. czym on jest dla nas. którą współdzielisz z Bogiem. że twoja pewność maleje. Jedno lub może dwa krótkie ćwiczenia na godzinę dziś wystarczą. Kogo pytasz. Próżne życzenia i skargi są wspólnikami czy współproducentami w przedstawianiu tego świata. którą Syn Boży współdzieli ze swym Ojcem? Stwarzanie jest wspólną Wolą Obydwu. W tej dziwnej wymianie.

poza którą iluzje nie mogą działać. Naprawdę nie masz żadnych życzeń. Kim naprawdę jesteś. które zmierza do udowodnienia. Twój obraz świata może odbijać tylko to. powiedz do siebie z łagodną stanowczością i spokojną pewnością: Chcę. Nie jest on celem jakiejś obcej mocy. ponieważ nie sprzeciwia się on Woli Boga. by sobie przypomnieć. Nade wszystko chcesz wolności. Istnieje pewna granica. odzwierciedla twoją wolę. Powiedz: Chcę by stało się światło. które w nim świeci. Niechaj ujrzę światło. Następnie pozwól wyrazić się swej woli. jeśli będziesz pamiętał. Żadne próżne życzenia nie mogą nas powstrzymać. gdy pojawia się pokusa wyrażenia żalu lub skargi jakiegokolwiek rodzaju.66 światło. Po przypomnieniu sobie tego i postanowieniu. a zatem musi być ono w tobie i tam go będziemy szukać. Jego wola będzie dziś przywrócona jego świadomości. Dzisiaj to właśnie ego pozostaje bezsilne wobec twojej woli. ani ciemności. Skargi zaciemniają twój umysł i dlatego widzisz zaciemniony świat. Ani źródła światła. Dziś niech wypełni się twoja wola i zakończy na zawsze twe obłąkane przekonanie. Zbawienie jest dla ciebie. by zatrzymać twą jasno wyrażoną wolę w umyśle. które jest w nim i być zbawionym. Wiesz. Jednak najważniejsze jest to. a ty naprawdę chcesz szczęścia. Chcesz zaakceptować Boży plan ponieważ go współdzielisz. cierpieć i umrzeć? Zapomnij o argumentach ego. Powód tego jest bardzo prosty. które mogą mu się sprzeciwić i nie chcesz tego robić. co jest twą wolą aby sobie przypomnieć. Przebaczenie znosi ciemność. Lekcja 74. zamiast przywiązywać do nich wagę i ukrywać w ciemności. pewni. Dołącz do Nich i pozwól się przez Nich prowadzić. ponownie umacnia twą wolę i umożliwia tobie oglądanie świata światłości. w kierunku której zmierzają wszystkie nasze Powrót do spisu treści . że tak nie jest. aby zastosować dzisiejszą ideę w tej postaci natychmiast. Jednak światło. Podejmiemy się tego z twoim błogosławieństwem i twoją radosną zgodą. Taka jest twoja wola w świetle prawdy. że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan jest całkowicie zgodny z twoją wolą. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy uznaniem. co jest twą wolą by odnaleźć i przypomnimy sobie to. To pomoże ci oddalić od siebie te skargi i żale. Jego celem jest to. Dlatego też podejmiemy się dzisiejszych ćwiczeń z przepełnioną szczęściem ufnością. że barierę utworzoną ze skarg i zażaleń można łatwo przekroczyć i nie może ona zagradzać dostępu do twego zbawienia. Powierz resztę sesji ćwiczeniowej Ich przewodnictwu. Nie ma innej woli oprócz Bożej. Należy to powtarzać kilka razy na godzinę. że odnajdziemy to. Czy naprawdę chcesz być w piekle? Czy naprawdę chcesz płakać. że to wszystko jest naprawdę Niebem. co jest wewnątrz. W krótkich ćwiczeniach od nowa wygłoś deklarację w kwestii tego. czego naprawdę chcesz. byś ty i twój Ojciec byli w doskonałej zgodzie. które odzwierciedla Bożą Wolę i moją wolę. Nie jest on Niebem. Odniesiemy dziś sukces. Ciemność zniknęła. co będziemy starali się dzisiaj zrobić. która popycha cię wbrew twej chęci. On chce w tym ważnym dniu spojrzeć na światło. Próżne życzenia ego zostały wycofane. I dlatego zbawienie jest również twoją wolą. nadszedł bowiem czas na uwolnienie Syna Boga od piekła i od wszelkich próżnych życzeń. Często podkreślaliśmy. Twoja wola jest wolna i nic nie może temu przeszkodzić. nie można odnaleźć na zewnątrz. ale blask Nieba go oświetla. by stało się światło. Moją wolą nie jest ciemność. Odniesiesz dziś sukces. Chcesz odnieść sukces w tym. że chcesz dla siebie zbawienia. Dzisiejsza idea może być uważana za główną myśl. Nie możesz chcieć tego dla siebie. ani też zwieść nas jakąś iluzją siły. że wybierasz piekło zamiast Nieba. Cierpienie nie jest szczęściem. połączonej z Wolą Boga i zjednoczonej z twą Jaźnią.

Jeśli odczuwasz. ustal osobę czy osoby i sytuację lub sytuacje zaangażowane w ten konflikt i powiedz sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. że zaczynasz się wycofywać. który wydaje się szczególnie trudny do rozwiązania. Następnie poświęć kilka minut na dodanie kilku powiązanych z tym myśli. oprócz Jego celu. Istnieje wyraźna korzyść w odmowie odwrotu i wycofania się. jeśli to możliwe. ale bardzo dokładnie. W krótkich ćwiczeniach. czego szukasz. które mogą pojawić się w twym umyśle. Przekonanie. Moja wola i Boża Wola są jednym. niż senność i osłabienie. Może zaistnieć pewna pokusa by pomylić te starania z wycofaniem się. że szybko poradzisz sobie z jakimiś pozostającymi w konflikcie myślami. będziesz odczuwał raczej wielką radość i narastającą żwawość. Dobrze byłoby poświęcić na to minutę lub dwie co pół godziny. Nic nie może mnie zaniepokoić. Moje konflikty dotyczące______nie mogą być prawdziwe. Przemyśl je krótko. ale różnica jest łatwa do wykrycia. Jeśli masz jakieś myśli wywołujące konflikt. że twoja wola jest Jego Wolą. znika.67 ćwiczenia. Jedyną Wolą jest Wola Boża. które powinny być dziś wykonywane w regularnych. Sama idea jest w pełni prawdziwa. Radość jest cechą charakteryzującą pokój. jak jest to konieczne. uznasz. uprzednio wyznaczonych odstępach. Gdy to uznasz. szybko powtórz dzisiejszą ideę i próbuj znowu. że osiągnąłeś pokój. który chcesz osiągnąć. zamknij swe oczy i staraj się doświadczyć pokoju. że możliwy jest między nimi konflikt. Powrót do spisu treści . Jeśli ci się powiedzie. Zatem nie może wywoływać iluzji. Następnie próbuj odnaleźć to. Czyń to tak często. wybierz je do specjalnych rozważań. nie masz żadnego innego celu. powoli i z mocnym postanowieniem zrozumienia. Współdzielę ją z Nim. nawet jeśli nie doświadczasz pokoju. Gdy już oczyścisz w ten sposób swój umysł. Powiedz sobie wówczas natychmiast: Nie ma innej woli oprócz Bożej. mów sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. że jesteś rozdarty przez cele będące w konflikcie. Moja wola jest Bożą Wolą. Postarajmy się to dziś rozpoznać i doświadczyć pokoju. Nie mogę więc pozostawać w konflikcie. Dzisiejsza idea niesie z sobą wielki pokój i ćwiczenia na dziś przeznaczone mają na celu jego odnalezienie. jaki to rozpoznanie przynosi. do którego twa rzeczywistość daje ci prawo. Zanurz się w nią i poczuj jej bliskość wokół ciebie. takich jak: Jestem spokojny. Podczas tej wstępnej fazy. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia powtarzając te myśli kilka razy. Pokój zastępuje dziwną ideę. Bóg chce pokoju dla Swego Syna. Będąc wyrazem Woli Boga. co one znaczą i zatrzymania ich w umyśle: Nie ma innej woli oprócz Bożej. Dziś poszukuję Jego pokoju. Dzięki jej doświadczeniu rozpoznasz. Bez iluzji konflikt nie jest możliwy. z zamkniętymi oczami. bądź pewny. Te zawierające konflikt myśli są bez znaczenia.

Dziś widzimy już inny świat. Chcemy widzieć światło i stało się światło. co w tym świecie przebaczenie nam oferuje. Dziś zaakceptujemy nowy świat takim. A to. powitasz tak radośnie. Przebaczyłem temu światu. To jest to i tylko to. będzie trwały. Stary świat przeminął i nie pozostawił po sobie żadnego śladu. które by zaciemniały twe widzenie i ukrywały to. czego pragniemy. Pokaże ci. Tylko czekasz. Jesteś zbawiony i możesz zbawiać. Stało się światło. Dziś będziemy obchodzić szczęśliwe zakończenie twojego długiego snu o nieszczęściu. Przypominaj sobie. że stare przeminęło i nastało nowe. że On nie zawiedzie ciebie teraz. Podczas gdy czekasz. Nie chcemy widzieć dziś w tym świecie cieni ego. Ciemność. Jeszcze nie wiesz. To jest Jego Wola. co prawdziwe duchowe widzenie ukazuje. Bądź pewien. Ten nasz jedyny cel staje się czymś nieuniknionym. Przebaczyłem temu światu. Spoglądamy na światło i widzimy w nim odbicie Nieba. Przebaczyłeś temu światu. że tak się stanie. Dostaniemy to. Jest to nowa era w której jest zrodzony nowy świat. miej więcej co kwadrans. Nasze dzisiejsze ćwiczenia będą radosne. który On ci obiecał. Stało się światło. że Duch Święty nigdy nie zawodzi w przekazywaniu przebaczającym daru widzenia. Dziś stało się światło. Uświadom sobie. Utrzymuj całkowicie otwarty umysł. Stało się światło. że ten dzień stanowi nowy początek. Nasze dłuższe sesje ćwiczeniowe będą poświęcone przyglądaniu się temu światu. Raduj się z mocy przebaczenia aby całkowicie uzdrowić twój wzrok. wrzawa i śmierć zniknęły. ponieważ nastało światło. I powiedz sobie. że przebaczenie daje ci prawo do duchowego widzenia. Jesteś uzdrowiony i możesz uzdrawiać. Podziękuj za łaskę i Miłość Boga. Powiedz Mu. Teraz nie ma już mrocznych snów. powtarzaj powoli i z wielką cierpliwością: Stało się światło. Dzisiaj wznosi się przed nami łagodnie prawdziwy świat i możemy go wreszcie ujrzeć. Stało się światło. jak nigdy nie spoglądałeś przedtem. Nie rozpamiętuj dziś przeszłości. jakie wytworzyłeś. On tam będzie. On będzie z tobą gdy patrzysz i czekasz. I ujrzysz świat. który został ci obiecany na początku czasu i w którym jest zapewniony jego koniec. Bez zaciemniającej twe oczy przeszłości nie możesz dziś doznać niepowodzenia w widzeniu. gdy stało się światło. by został ci ukazany. Stało się światło. jakim chcemy go widzieć. a ty się z Nim połączyłeś. Uwierz. Stało się światło. że dziś jest czas świętowania. że wiesz. Od tej pory będziesz widział inaczej. Powrót do spisu treści . które rozciąga się poprzez cały świat. że czekasz na to. jak on wygląda. Czekaj na Niego cierpliwie. gdziekolwiek idziesz. Zrozum. Możesz teraz na niego spojrzeć tak. iż nie możesz doznać porażki. ponieważ Mu ufasz. Pokój jest z tobą i przynosisz z sobą pokój wszędzie. jest nam dane widzieć. Nie pozostały żadne cienie przeszłości. Dziś nastaje dla ciebie i dla wszystkich czas światła. Teraz. Rozpocznij dłuższe sesje mówiąc sobie radosne wieści o swym uwolnieniu: Stało się światło. ponieważ składamy podziękowania za to. co ujrzysz. Przebaczyłeś dziś temu światu. Krótkie ćwiczenia będą także radosnymi przypomnieniami twego uwolnienia. mając pewność. Powiedz zatem: Stało się światło. iż ujrzysz świat. wymieciony z wszystkich przeszłych idei i oczyszczony z każdego pojęcia. jaki się dziś w tobie dokona. który pokazuje nam nasze przebaczenie.68 Lekcja 75. Przebaczyłeś temu światu. co chcemy widzieć. Przebaczyłem temu światu. że wzrost.

Twoja magia nie ma sensu. kto wydaje się ciągnąć cię z powrotem w stronę ciemności: Stało się światło. że musisz zabezpieczać swoje ciało. Niech przeznaczeniem tego dnia będzie spokój. Może nawet myślisz. Nie szukaj go nigdzie indziej. którego Bóg chciałby. Myślisz. jak proste jest zbawienie. Dzisiejszy dzień poświęcimy na radowanie się z tego. aby umysł nie rozpoznał. że jest swoim własnym wrogiem. Jednak by uznać. Nie ma innych praw oprócz praw Boga. Gdy poszukujesz go w rzeczach. Myślisz. że istnieją prawa. jeśli innego ciała nie ma przy tobie. które ustanowiłeś dla swego zbawienia. co ona zamierzała ukryć. że jest on ofiarą samego siebie. co ona miała zamiar zbawić. a co 11 Chodzi oczywiście o dolary. Naprawdę myślisz. Ciało jest zagrożone tylko przez umysł. Stało się światło. które ustanawiają. Magia więzi. gdy świętujemy początek twego widzenia duchowego i oglądanie prawdziwego świata. Lekcja 76. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy dziś krótkim przeglądem „praw”. że jest prawdziwy. że zbawienie nie leży w tych prawach. że zginąłbyś z głodu. uznając. nie istnieje. gdzie go nie ma i nigdy byś go nie odnalazł. że to stosuje się do wszystkiego co wytworzyłeś przeciwstawiając się Bożej Woli. Albowiem gdybyś mógł. że jesteś sam. że atakuje siebie i chce umrzeć. Prawa Boże nie mogą być nigdy niczym zastąpione. To wymaga wielokrotnego powtarzania. a co naprawdę cierpi. że zbawienie jest tam. Każda więziła ciebie prawami tak bezsensownymi jak ona sama. że jesteś ciałem. a wtedy go odnajdziesz. że nie możesz tego udowodnić. że mała okrągła pigułka lub jakiś płyn wprowadzony do twojej żyły poprzez zaostrzoną igłę zapobiegnie chorobie i śmierci. który nastał. Ciało cierpi tylko dlatego. byś doświadczał. który siebie rani. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. na przykład. gdzie go nie ma. co umysł ukrywa. o którym myślałeś. by zastąpić świat bez przebaczenia. odporności. Pomyśl dalej: wierzysz w „prawa” przyjaźni. Naprawdę myślisz. To. Zamiast tego uświadamiamy sobie. że musisz przestrzegać „praw” związanych z medycyną. ponieważ nie ma innych praw oprócz Bożych. którym. Idea dnia dzisiejszego mówi ci po raz kolejny. To nie są prawa. ale prawa Boga czynią wolnym. „zasady” „dobrych” związków i wzajemności. jak wiele bezsensownych myśli wydawało się być dla ciebie zbawieniem. nie uważamy już dłużej za prawdziwe. musisz sobie najpierw uświadomić. Powrót do spisu treści . Przebaczyłem tobie. że prawdą jest to. Powołujesz za pomocą tych myśli prawa i nadajesz im nazwy poprzez długi katalog bezużytecznych rytuałów. Szukaj go tam.69 Gdybyś był kuszony. Naprawdę myślisz. Utrzymuj go dziś w swej świadomości i postrzegaj go wszędzie. jeśli nie miałbyś stosu zielonych pasków papieru11 i sterty metalowych krążków. co zapewnia nam na zawsze wolność. musieliśmy być posłuszni. Tylko szaleństwo może myśleć takie rzeczy. Tego. farmakologii i ochrony ciała na niezliczoną ilość sposobów. zobowiązujesz się przestrzegać praw. które nie mają sensu. Poprzednio zauważyliśmy już. jak wierzyliśmy. które nie mają sensu. które niczemu nie służą i nie mają żadnego celu. Mógłby on zawierać. Cierpienie ciała jest sposobem maskowania przez umysł tego. co należy do Boga. co chcieliśmy ukrywać. szukałbyś zawsze zbawienia tam. W ten sposób zmierzasz do udowodnienia. a będziesz zbawiony. ekonomią i ochroną zdrowia. gdzie na ciebie czeka. Właśnie z tego powodu twoje „prawa” chciałyby zbawiać ciało. Nie jesteś przez nie ograniczony. prawa odżywiania. że nie jesteś ograniczony przez wszystkie te dziwne i pokrętne prawa. ale obłęd. Nie chciałby on zrozumieć tego. Zbawi cię tylko to. powiedz każdemu. że tak jest. Dzisiaj będziemy się cieszyć. aż uświadomisz sobie. że tak jest. Pomyśl o wolności. ponieważ nie ma go nigdzie indziej. Właśnie dlatego myślisz.

że masz prawo do cudów. że należy przestrzegać. Twoje domaganie się cudów nie leży w twych iluzjach na swój temat. który wytworzyłeś. Nie trzeba też nic wymieniać. że cuda nigdy nie są odbierane jednemu i dawane drugiemu i że prosząc o swoje prawa popierasz prawa każdego. stworzonym jako Jego kanał kreacji. czym jesteś. Nie prosimy o więcej niż o to. że nie zadowolimy się czymś mniejszym. oprócz Bożych. co najmniej cztery lub pięć razy na godzinę. w świecie. Będziemy jednak dziś także upewniać się co do tego. magiczne wierzenia i utrzymuj swój umysł w cichej gotowości by usłyszeć Głos. że Bóg jest twoim Ojcem. które myślałeś przestrzegać. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia mówiąc do siebie z całkowitą pewnością. Fakt. co ci się należy. Nie zależy ono też od żadnych magicznych mocy. Słuchaj Tego. by wypełniła się Wola Boga. Ono wynika z tego. czekaj spokojnie na zapewnienie. że Bóg jest naszym Ojcem. Masz prawo do cudów. Powrót do spisu treści . Będziesz otrzymywał cuda. któremu nie można zaprzeczyć. Boże prawa zawsze dają i nigdy nie zabierają. Nie ma innych praw.70 do ciebie. To jest uznanie przez nas. Który mówi. Nie możesz nie zostać o tym zapewniony. Ono wynika z prawdy o tobie. Zapewniono cię. Dziś będziemy domagać się cudów. że Królestwo Boże jest w tobie i nigdy nie może być utracone. jak również o radościach Nieba. z powodu tego. ani od żadnych rytuałów. Przypomnij sobie także. również w odpowiedzi na pokusę doświadczania siebie jako obiektu. Jednak nie są one bardziej dziwne od innych praw. Będziesz słuchać Tego. które uważasz. O niekończącej się radości. z powodu tego. niczego nie zastępuje się czymś innym. poprzez który to się spełnia. ponieważ jesteś zjednoczony z Bogiem. co w świetle prawdy do nas należy. do których masz prawo. Stwierdzasz fakt. Duch Święty może cię tylko zapewnić. Jak więc proste jest zbawienie! Ono jest tylko ogłoszeniem twej prawdziwej Tożsamości. Nie trzeba za nie płacić i nikt takiej zapłaty nie przyjmuje. Będziesz oferował cuda. względem którego działają jakieś inne prawa. Jest to nasza deklaracja wolności od wszelkiego niebezpieczeństwa i wszelkiej tyranii. Po tej krótkiej fazie wstępnej. Który tobie to mówi i uświadom sobie. W ten sposób stworzenie jest powiększane bez końca. Słuchaj dalej. przypomnij sobie. że widzisz. nie istnieją bowiem żadne zamienniki. Potem zadedykujemy sobie słowa. Cuda nie podlegają prawom tego świata. Mam prawo do cudów. aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. że twoja prośba jest spełniona. że przestrzeganie praw Bożych nie przynosi straty. Lekcja 77. który myślałeś. Zamykając swe oczy. które Jego prawa utrzymują bez ograniczeń i na zawsze. Tę dedykację będziemy powtarzać tak często jak możliwe. które sobie wymyśliłeś. które sobie przypisałeś. Prawo do cudów było już zapewnione tobie przy twym stwarzaniu i zagwarantowane przez prawa Boże. ponieważ należą się tobie. i że Jego Syn jest zbawiony. Obiecano ci pełne uwolnienie od tego świata. Porzuć dziś wszelkie głupie. który zaakceptowałeś. tak naprawdę nie prosisz o coś. że nie ma innych praw oprócz Bożych. ale potępiać w imię Niebios. O Miłości twojego Ojca do ciebie. który mówi tobie prawdę. jaką On tobie oferuje. O Jego tęsknocie za Swoim jedynym Synem. które kończą sesję ćwiczeniową: Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. Prosisz tylko o to. że twoja prośba jest spełniona. Otwórzmy dziś Boże kanały łączące nas z Nim i pozwólmy by Jego Wola rozprzestrzeniła się przez nas dla Niego. Prosiłeś o zbawienie dla tego świata i o twoje własne. Czyniąc to. One nie chciałyby zbawiać. musi takim być. Stosują się tylko do praw Boga. Będziemy powtarzać dzisiejszą ideę aż usłyszymy i zrozumiemy. jak głupie są „prawa”. który Mu zaprzeczył przez swą wiarę w piekło. On powie tobie więcej. czym jest Bóg. że prosisz tylko o to. Właśnie to będziemy dziś świętować. Wiele „religii” oparło się właśnie na tym. Prosiłeś byś stał się środkiem. Jego Głos powie nam o tym.

dowiesz się. co pozostaje w nim ukryte i czego nie widziałeś. odwracając się od strachu. by go zakryć. Lekcja 78. Nie pozwolimy sobie dziś. Pozwól mu. nie zobaczysz cudu. zanim ujrzy. Proś o nie. Najpierw spróbujesz sobie go wyobrazić takim. Może kogoś się boisz lub nawet nienawidzisz. I gdy przysłonisz nią swoje oczy. Dziś przemienimy sposób. niż doskonała odpowiedź. jaki w tobie spowodował. a nawet o jego „grzechach”. który był twoim wrogiem. I ponieważ nie polegasz na sobie w tym by cud osiągnąć. chociaż ty zamiast niego wolisz utrzymywać swe skargi. że każda decyzja. jak Duch Święty mu wyznaczył. może ktoś. co do mnie należy. Może nie jest jeszcze dla ciebie całkowicie jasne. masze pełne prawo by go otrzymać. Chcę tylko to. jego imię już pojawiło się w twym umyśle. gdy tylko pojawi się sytuacja. jakie wobec niego mieliśmy. że kochasz. Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. On stoi w świetle. jakie ci zadał. dlatego nie będziemy przyglądać się naszym skargom. Wybierzemy jedną osobę. jako tego. jest w każdym i może być widziane. że mam prawo do cudów. Widząc go nieprzysłoniętym skargami. Pamiętaj także. którego mógłbyś wybrać. jakie z nim miałeś. Ten. Jednak w każdej chwili czeka on na ciebie w świetle. trudności. pomyślisz o jego pomyłkach. w jaki widzisz. jego zaniedbania i wszystkie małe czy większe rany. irytuje cię. Rozpoznasz takie sytuacje. by go w swym zaślepieniu nie widzieć. by przestał widzieć. widzisz Syna Boga tam. może być czymś więcej niż przyjacielem. rozzłościł cię. które zaakceptował jako własne. Gdybyś doznał takiej pokusy. W naszych dłuższych ćwiczeniach będziemy go widzieć właśnie w tej roli. tam gdzie każdy stał niegdyś. Każda skarga czyniła ciemność głębszą i dlatego nie mogłeś widzieć. zostaje odwrócone widzenie tego świata. nie żyje zgodnie z ideałami. którą mu przydzieliłeś. że to. którego prosimy. może kogoś uznałeś za przyjaciela. czy zgodnie z rolą. Wreszcie zadajemy prawdziwe pytanie. gdzie zawsze był. odłożymy te skargi i zażalenia na bok i spojrzymy na nią. Każda skarga i każdy żal są podobne do ciemnej zasłony nienawiści. Dzisiaj spróbujemy ujrzeć Bożego Syna. kiedy tylko o niego prosisz. Znasz takiego. któremu trudno dogodzić. którego jednak czasem postrzegasz inaczej. ból. pojawi się w lśniącym świetle. która była celem naszych skarg i zażaleń. ale odsuniemy ją i łagodnie podniesiemy swoje oczy by ujrzeć Syna Boga. który tylko żąda czegoś od ciebie. On będzie tym. by zamiast nich spoglądać na cud. kogo myślałeś. by był dziś twym zbawicielem. którą podejmujesz.71 Dziś nie ma miejsca na wątpliwości i niepewność. gdy jest uwolniony by odegrać świętą rolę. On czeka na ciebie za twymi skargami i gdy ich zaniechasz. Bóg postanowił. Albowiem każda skarga blokuje widzenie i gdy zostaje zaniechana. Gdy kierujemy się w stronę prawdy. Mów sobie dziś często: Mam prawo do cudów. Odpowiedzą jest proste stwierdzenie prostego faktu. Nie będziemy czekać przed zasłoną nienawiści. Przeglądniesz jego błędy. jest albo skargą albo cudem. nie pozwalając wzrokowi. lecz ty byłeś w ciemności. o które pytasz. by ukazał nam Syna Bożego. za jakiego go teraz uważasz. Taka jest jego rola w Bożym planie twojego Ojca. która znajduje się przed cudem. w której woła się o cuda. Spojrzysz na jego ciało. Otrzymasz zapewnienie. Powrót do spisu treści . powiedz sobie szybko: Nie przehandluję cudów na żale i skargi. widząc jego wady i zalety. Krótsze ćwiczenia będą częste i będą także poświęcone przypomnieniu prostego faktu. Dzisiaj podążymy poza wszelkie żale. by nie zadowolić się czymś mniejszym.

kogo spotkamy. Każdy na tym świecie wydaje się mieć swoje własne. byś mógł ją z nim współdzielić. kto ci sprawił przykrość. Powrót do spisu treści . w którym czułbyś się całkowicie wolny od problemów i w którym gościł by w tobie pokój. aby mógł być rozwiązany. Przy zamkniętych oczach ciała. Każdemu. gdy pozwolimy każdemu. pozwól na odegranie roli zbawiciela. Ten świat i Niebo łączą się w podziękowaniach dla ciebie. Jednak to rozwiązanie nie jest rozpoznawane. jest pokusą utrzymywania nie rozwiązanych problemów w oddzieleniu. w którym on przebywa. Pokusa odstępuje. Wydają się nie mieć końca. Pokusa. Taki postrzeganie musi stawiać cię w sytuacji. ale wciąż nie jesteś pewien. których nie widzimy. które wszystkie te problemy rozwiązuje. a wraz z tobą cały świat. I to. w których odłożyłeś na bok swoje wyobrażenia i przyglądałeś się cudowi miłości. który Duch Święty ci pokazał zamiast nich. że został rozwiązany. jeśli myśli on. kogo spotykasz i tym. jak myślisz o tym. tak świętego jak On Sam: Niechaj ujrzę swego zbawiciela w tym. o co prosiłeś. że ten problem jest zupełnie czymś innym? Nawet jeśli dana jest mu odpowiedź na ten problem. w święte Imię Boga i Jego Syna. o których myślisz lub których pamiętasz z przeszłości. Nie istnieje czas. ponieważ nie rozpoznasz. by uznawać wielość problemów. ponieważ ten problem nie został rozpoznany. abyśmy mogli spojrzeć na niego w inny sposób i zobaczyć naszego zbawiciela jaśniejącego w świetle prawdziwego przebaczenia. jeśli nie wiesz na czym on polega i czego dotyczy. pojawiają się wciąż następne. szczególne problemy. Nawet. pozwól by twemu umysłowi zostało pokazane światło. Chciałby być wolny i sprawić. który jest naprawdę jedynym problemem. czym jest problem. które w nim świeci ponad twoimi skargami. gdyż każda Myśl Boga musi się radować z tego. jeśli ma być zaakceptowane jedyne rozwiązanie. Bądź teraz bardzo spokojny i spójrz na twego promieniejącego zbawiciela. co widzisz poprzez Niego. by jego wolność stała się twoją. Masz już odpowiedź. Twój zbawiciel długo na to czekał. módlmy się: Niech cud zastąpi wszelkie skargi. Żaden problem nie może być rozwiązany. Lekcja 79. w miarę. a nie naszego własnego. Właśnie w takiej sytuacji się teraz znajdujesz. że jakiś problem został rozwiązany. Duch Święty zwraca się do ciebie poprzez niego. bym mógł się z nim połączyć. które jest nam dane. Kto może spostrzec. z których każdy wymaga innego rozwiązania. został już rozwiązany. Kto zna tego Syna Boga w jego rzeczywistości i w prawdzie. Pozwoliłeś Duchowi Świętemu by odegrał poprzez niego rolę. Za was obu i również za wszystkich tych. którego Ty wyznaczyłeś dla mnie. Będziemy o tym pamiętać przez cały dzień i podejmiemy się roli przypisanej nam jako części Bożego planu zbawienia. że jesteś zbawiony. nie spostrzegając oddzielenia Bożego Syna. Wydajesz się stawiać czoła długiej serii różnych problemów i gdy tylko jeden jest rozstrzygnięty. Poprosimy go.72 Następnie poprosimy Tego. Problem oddzielenia. Jednak one wszystkie są takie same i muszą być rozpoznane jako jeden wspólny problem. w której rozwiązanie twego problemu musi być nieodpowiednie i jego niepowodzenie jest nieuniknione. Nie może być ci odmówione to. Ten świat wydaje się przedstawiać tobie olbrzymią ilość problemów. by nas zbawił i odmówimy ukrywania jego światła za naszymi skargami. bym go prosił o doprowadzenie mnie do świętego światła. jeśli został on już rozwiązany. abyś mógł być zbawiony. Taka właśnie sytuacja panuje na tym świecie. Żadne ciemne skargi nie przysłaniają jego widoku. jaką przydzielił mu Bóg. będziesz wciąż miał problem. Niechaj właściwie rozpoznam problem. uwolni was obu. nie potrafi on dostrzec jej doniosłości. Bóg dziękuje ci za te spokojne chwile w dniu dzisiejszym.

ponieważ rozpoznałeś problem. I chciałbyś wtedy użyć tych środków. Próbujesz uznać. co to za problem i poczekamy na odpowiedź. jedno rozwiązanie. aby mógł być rozwiązany. Nie będziemy zakładać. z których każdy domaga się rozwiązania. Postrzegając stałość leżącą u podstaw wszelkich problemów. Jeśli to możliwe. że istnieje tylko jeden problem i jedno rozwiązanie.73 Nikt nie mógłby rozwiązać wszelkich problemów. który został rozwiązany. Zbawienie zatem zależy od poznania tego jednego problemu i zrozumienia. lecz wciąż nie rozwiązane. Zaakceptowałeś własne zbawienie poprzez doprowadzenie problemu do rozwiązania. Zbawienie jest osiągnięte. byś wzbudził w sobie pewne wątpliwości. I będzie nam dane. Niektóre z nich wyrastają niespodziewanie właśnie wtedy. że dysponujesz środkami. Inne pozostają nierozwiązane. w tak różnych formach i przedstawiać sobą tak różne treści. co jest tym problemem. że twoim jedynym problemem jest oddzielenie. Cała ta złożoność jest tylko desperacką próbą nierozpoznania problemu. Odłożyłeś na bok oszustwo i ujrzałeś światło prawdy. Otrzymamy ją. czym on jest. zamknij swe oczy na chwilę i zapytaj. Lekcja 80. Poprzez to rozpoznanie wszystkie problemy zostają rozwiązane. Wtedy poprosimy o rozwiązanie problemu. Niechaj poznam. Twoje wysiłki będą kierowane w stronę rozpoznania. zrozumiałbyś. by został rozwiązany. ze stawiają cię w beznadziejnej sytuacji. ponieważ problem został zidentyfikowany. gdy myślisz. Konieczne jest tylko to. że moje problemy zostały rozwiązane. by poznać swoje problemy. wtedy poznasz. by rozwiązać je wszystkie. Twój główny problem został rozwiązany i nie masz żadnych innych. ale od czasu do czasu pojawiają się znowu. Podejmiemy próbę uświadomienia sobie. że rozwiązałeś wszystkie poprzednie. nie może cię trapić. Zostałeś uwolniony od konfliktu. jaką ono formę przybiera. że został on już rozwiązany. Teraz możesz poznać rozwiązanie. że mamy tylko jeden problem. Nie daj się zwieść przez formę dzisiejszych problemów. które myślimy. a będziesz gotowy by zająć należne ci miejsce w Bożym planie zbawienia. gdy jakaś trudność wydaje się pojawiać. w kwestii prawdziwości twojej wersji poglądów na temat tego. otwierając drogę Duchowi Świętemu. Niepokój i przygnębienie są nieuniknione. Zapytamy. że nie masz problemów. mógłbyś zaakceptować jego rozwiązanie. W dłuższych ćwiczeniach będziemy dziś pytać. Dziś masz prawo do pokoju. Jeśli byś rozpoznał. czym są twe problemy. by dał ci Boże rozwiązanie. Wydają się być one na tak wielu poziomach. Ćwiczenia dzisiejsze przyniosą sukces w takim stopniu. Zaakceptuj ten fakt. że mamy. Następnie staraj się zawiesić wszelki osąd na temat tego. Twój jedyny problem został rozwiązany! Powtarzaj to sobie wciąż dziś z przekonaniem i wdzięcznością. w jakim nie będziemy się upierać przy określaniu problemu. Jeden problem. po czym zostają z powrotem ukryte. bo ujrzałbyś jego doniosłość. Poznałeś dziś swój jedyny problem. Krótsze ćwiczenia nie będą określone przez czas. którego nie udało się nam rozpoznać. W tym rozpoznaniu jest pokój. wyparte ze świadomości i przysłonięte chmurami zaprzeczenia. Usłyszysz i będzie ci odpowiedziane. które ten świat wydaje się ustanawiać. Zobaczysz dziś wiele problemów. ale przez potrzebę. bez względu na to. Zatem musisz być spokojny. gdy na nie patrzysz. Będziemy próbować uwalniać nasze umysły z wszystkich różnych rodzajów problemów. a ty możesz odnaleźć pokój. że otrzymałeś rozwiązanie problemu dzięki jego rozpoznaniu i w ten sposób problem może być doprowadzony do rozwiązania. które wydają się stawać przed tobą. Może nie odniesiesz sukcesu w odsunięciu od siebie wszystkich twych z góry przyjętych poglądów. Za każdym razem. Nie zapominaj Powrót do spisu treści . na czym polega problem i jakie jest jego rozwiązanie. że już go znamy. a w ten sposób niedopuszczenia do tego. Jeśli wyrazisz chęć. by cię nękać i straszyć. ale to nie jest konieczne. Żaden problem. powiedz sobie szybko: Niechaj właściwie rozpoznam ten problem.

które następują po podaniu idei. Bądźmy zdecydowani nie gromadzić dziś żadnych skarg i żalów. Rozwiązanie jest nieodłączne od problemu. Bądź pewien. Powiedz szybko: Niechaj poznam. wcześniejsza część dnia będzie poświęcona jednej z tych idei. jaki może się pojawić. że twoje problemy zostały rozwiązane. nie mają one żadnej mocy ani żadnego znaczenia. który musi być nasz. Jesteś zbawiony. Dostałeś rozwiązanie i je zaakceptowałeś. Poświęć trzy do czterech minut by je ponownie przeczytać powoli. używając oryginalnej formy idei. Jednak są to tylko propozycje. Odmów kierowania swej uwagi w stronę okrężnych dróg. ponieważ Boże rozwiązanie jest niezawodne. kiedy problem został doprowadzony do rozwiązania. Przegląd II Wstęp Jesteśmy teraz gotowi na nowy przegląd. jeśli stwierdzisz. a w razie potrzeby także form bardziej szczególnych. Nie oszukuj się w sprawie tego. że wszystkie problemy są takie same. prawdzie i życiu. że twoje problemy zostały rozwiązane. że twój umysł gdzieś błądzi.74 jednak. Nie ma znaczenia. Jeśli to będziesz pamiętał. będzie ci dany. jesteś wolny i spokojny. Zamknij oczy i odbierz swoją nagrodę. jaką takie myśli mogą przybrać. Dłuższe ćwiczenie będzie przebiegać w następującej ogólnej formie: Przeznacz około piętnaście minut na każde z nich i rozpocznij od myślenia o dzisiejszej idei. iluzji i myśli o śmierci. Uświadom sobie to. Uważaj to ćwiczenie za poświęcone drodze. Niechaj więc pokój. Nade wszystko pamiętaj. jakich szczególnych słów użyjesz. Twoim przeznaczeniem jest zbawienie. Poznawszy jedno. Pierwsza. które mogą ci przeszkadzać. ale większą część czasu spędź na spokojnym ale uważnym nasłuchiwaniu. W naszych dzisiejszych dłuższych ćwiczeniach będziemy domagać się pokoju. że ona ci się należy i że jej chcesz. a druga. a wtedy musisz uznać. Właśnie na tym polega prostota zbawienia. Rozpoczniemy go w tym miejscu. a potem zamknij oczy i słuchaj. który do tego prowadzi. Zaakceptuj pokój. a także o komentarzach. Niektóre szczególne formy są włączone do komentarzy. ich różne formy cię nie zwiodą. Bądź zdecydowany każdego dnia. Ponownie potwierdź swoją determinację również w krótszych ćwiczeniach. jest prosta uczciwość. że został on rozwiązany. jaki to proste stwierdzenie przynosi. że masz tylko jeden problem i że ten problem ma jedno rozwiązanie. Powtórz pierwszą fazę ćwiczenia. Nie zapominaj. Bądźmy zdecydowani uwolnić się od problemów. Nasze idee dla dzisiejszego przeglądu są następujące: Powrót do spisu treści . by nie pozostawiać swej funkcji niewypełnioną. Lekcja 81. Pamiętaj. że zbawienie działa. Jest wiadomość. które nie istnieją. gdzie zostawiliśmy nasz poprzedni przegląd i będziemy powtarzać dwie idee dziennie. że ją odbierzesz. poznałeś drugie. które są jej przypisane. nawet kilka razy jeśli sobie tego życzysz. Jest ona gwarancją tego. czym jest problem. jak to jest możliwe. który przynosi twa akceptacja. że nie ma w tobie konfliktu. W każdej z tych części dnia będziemy przerabiać jedno dłuższe ćwiczenie i wiele częstych. późniejsza – następnej idei. ale krótkich ćwiczeń. I zastosuj na pewno tę dzisiejszą ideę do każdego szczególnego problemu. Powtarzaj tę ideę z głębokim przekonaniem tak często. Zastąp je swą determinacją by odnieść sukces. Zapewniaj dziś często sam siebie. Uznaj. Środkiem. że ten problem został rozwiązany. że niezależnie od formy. że twoja wola ma moc wykraczającą poza wszelkie fantazje i sny. Ten problem musi zniknąć. jedno rozwiązanie. Uznaj. Jeden problem. by cię wsparła i wyniosła ponad to wszystko. Bądź niezachwiany wobec myśli. Zaufaj jej. która czeka na ciebie.

(62) Moją funkcją. która jest we mnie. Moje przebaczenie jest środkiem. że w tym świetle ujrzę ją taką. [imię]. ponieważ chciałbym pamiętać swoją Jaźń. Szczególne formy zastosowania tej idei mogą obejmować: Niech to światło pomoże mi poznać. a ja razem z nim. Nie będę mógł wypełnić swojej funkcji. Będziemy powtarzać dziś te idee: (63) Światłość świata. przynosi pokój do każdego umysłu. Moje przebaczenie jest środkiem. pozwoli mi przypomnieć sobie Kim jestem. Niech w jej spokojnym świetle znikną wszystkie moje konflikty. Niechaj więc przebaczę temu światu. (64) Obym nie zapomniał o swojej funkcji. Ten cień zniknie. jest przebaczenie. Niechaj światłość świata zaświeci poprzez te przysłaniające ją pozory. Jak święty jestem ja. I jeśli nie wypełnię swojej funkcji. jeśli o niej zapomnę. jaką mi Bóg przeznaczył. Jednak mam nadzieję. Powrót do spisu treści . Dzięki mojemu przebaczeniu mogę to widzieć takim. ponieważ jeszcze nie rozumiem przebaczenia. co znaczy przebaczenie.75 (61) Jestem światłością świata. I w tym świetle będę ją widział wyraźnie i jednoznacznie. jak: Nie będę przysłaniał światłości świata. jakim jest. nie doświadczę radości. Moje przebaczenie jest środkiem. dzięki mojemu przebaczeniu. Nie chciałbym zapomnieć o swojej funkcji. jaką jest. jako światłości świata. jaki ona przynosi. Kiedy wydają się pojawiać jakieś szczególne trudności. dzięki któremu staję się świadomy istnienia światłości świata we mnie. Nie użyję tego w jakimś innym celu. dzięki któremu światłość świata wyraża się poprzez mnie. Nie będę oddzielał mojej funkcji od mojej woli. Współdzielę światłość świata z tobą. Niechaj ma świętość wciąż mnie opromienia. Odpowiednie szczególne formy tej idei obejmują: Nie będę używał tego do ukrycia mojej funkcji przede mną. Niechaj pokój. Właśnie dzięki akceptacji mojej funkcji będę postrzegał w sobie światło. któremu dano funkcję przyniesienia światu światła. poprzez który ten świat zostaje uzdrowiony. gdy zaświeci światło. [imię]. aby mógłby być uzdrowiony wraz ze mną. wówczas mogłyby mieć zastosowanie takie określone formy zastosowania tej idei. Moja akceptacja nie zależy od rozpoznania przeze mnie co jest tą funkcją. Lekcja 82. Propozycje określonych form zastosowania tej idei są następujące: Niechaj pokój mojego umysłu udzieli się tobie.

Uznanie tego uwalnia mnie od wszelkich konfliktów. co powiedzieć i co myśleć. które pochodzą od Boga. Mój Stwórca nie stworzył tego takim. że nie mam celów będących w konflikcie. Nie jestem ciałem. Chciałbym dziś poznać moją rzeczywistość. Mając tylko jeden cel. Nie mogę cierpieć. I jeśli chcę odnaleźć szczęście. Niechaj patrząc na to przypomnę sobie swego Stwórcę. co czyni mnie szczęśliwym. której mi Bóg nie powierzył. stanowią jedność. którą dał mi Bóg. nie mogę doświadczyć straty i nie mogę umrzeć. Następujące specyficzne formy zastosowania dzisiejszej idei mogłyby się okazać pomocne: Nie będę w tym dostrzegał iluzji samego siebie. ponieważ zarówno jedno jak i drugie pochodzi z tego samego Źródła. którą powierzył mi Bóg. którą dał mi Bóg. Oto idee przeznaczone do dzisiejszego przeglądu: (67) Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. gdy przyznam. Lekcja 84. że moją jedyną funkcją jest ta. Przybywają z Jedności i muszą być przyjmowane jako stanowiące jedność. łącznie z tym. Dziś powtórzmy te idee: (65) Moją jedyną funkcją jest ta. To zupełnie nie narusza jedności mego szczęścia i mojej funkcji. mam zawsze pewność co należy robić. Wszystkie rzeczy. To może zagrozić memu ego. Wszystkie wątpliwości muszą zniknąć. Nie będę tego używać dla usprawiedliwienia jakiejś funkcji. Miłość stworzyła mnie na swe podobieństwo. którą powierzył mi Bóg. Powrót do spisu treści . Nie mam innej funkcji oprócz tej. nie może usprawiedliwiać iluzji szczęścia poza moją funkcją. Nie będę czcić bożków ani wytwarzać własnej koncepcji jaźni by zastąpić mą Jaźń.76 Chciałbym wykorzystać to jako sposobność do wypełnienia mej funkcji. Lekcja 83. jakim to widzę. Nic. ale nie może w żaden sposób zmienić mojej funkcji. muszę nauczyć się rozpoznawać. gdyż to oznacza. Wypełnianie mojej funkcji jest moim szczęściem. Jestem podobny do swego Stwórcy. (66) Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Jestem podobny do swego Stwórcy. To nie daje mi innej funkcji niż ta. Bardziej szczególne zastosowania tej idei mogłyby przyjąć takie formy: Moje postrzeganie tego nie zmienia mojej funkcji. Przydatne formy szczególnych zastosowań tej idei są następujące: To nie może oddzielić mego szczęścia od mojej funkcji.

Muszę odłożyć na bok wszystkie swe żale. Oto idee do powtórzenia na dziś: (71) Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. by pozbawić mnie zbawienia. w wielu różnych rzeczach. Nie pozwolę. które mogłyby być przydatne: To nie jest usprawiedliwieniem dla zaprzeczania mojej Jaźni. atakuję miłość i w ten sposób atakuję swoją Jaźń. Skargi atakują miłość i przysłaniają jej światło. Byłem w błędzie w Powrót do spisu treści . Chcę widzieć i właśnie dzięki temu odniosę sukces. Dziś rozpoznam. a potem przenieść do wewnątrz. Ono jest we mnie. Moje skargi ukazują mi to. Upatrywałem zbawienia w wielu różnych ludziach. Moja Jaźń w ten sposób staje się dla mnie czymś obcym. Jeśli utrzymuję skargi. Nie potrzebuję tego. nie chcę się już skarżyć. Rozpoznając ten fakt. Wszystko to zniknie gdy oświetli to światłość świata. abym mógł pamiętać Kim jestem. Chcę widzieć. czego nie ma i ukrywają przede mną to. gdzie znajduje się moje zbawienie. (70) Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. Ono nie opuściło swego źródła. Nie użyję tego by atakować miłość. Nie można go odnaleźć na zewnątrz. Intensywne poszukiwania zbawienia wokół mnie nie mają sensu. nie było go tam. Skargi i światło nie mogą sobie towarzyszyć. Jestem zdecydowany by nie atakować dziś mojej Jaźni. co mógłbym zobaczyć. Nie będę go szukał na zewnątrz siebie. Ale to właśnie z mego wnętrza dotrze ono na zewnątrz i wtedy wszystko co widzę będzie jedynie odbijać światło które jaśnieje we mnie i w nim samym. Skargi są całkowicie obce miłości. a więc nie może opuścić mego umysłu. światło i widzenie duchowe muszą występować razem. by to przeszkadzało mojemu uświadamianiu sobie Źródła mego zbawienia. Szczególne zastosowania dzisiejszej idei mogłyby przybrać taką formę: Nie będę tego używał by zablokować widzenie. ale gdy tylko sięgałem po nie. ale by widzieć. To nie ma żadnej mocy. Skargi ukrywają światło i trzymają mnie w ciemności. Oto szczególne formy użycia dzisiejszej idei. ponieważ tam jest jego Źródło. Dzisiejsze powtórzenie obejmie te idee: (69) Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. Niechaj to nie stanowi dla mnie pokusy by atakować siebie. Lekcja 85. Następujące formy tej idei są odpowiednie dla szczególnych zastosowań: Obym nie uległ pokusie poszukiwania mego zbawienia na zewnątrz mnie.77 (68) Miłość się na nic nie skarży. Lekcja 86.

Nie będę już więcej podejmować poszukiwań na próżno. (74) Nie ma innej woli oprócz Bożej. które chcę widzieć. Nie chciałbym już dłużej w ten obłąkany sposób zwalczać moich największych korzyści. Dziś użyję siły mojej woli. Dziś moim przewodnikiem będzie światło. To nie stanowi wyjątku w Bożym planie mojego zbawienia. że ty jesteś Jego Synem. Oto proponowane szczególne formy użycia tej idei: Boży plan zbawienia oszczędzi mi postrzegania tego. gdy wierzę. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. Podążę tam. Będę postrzegał to tylko w świetle Bożego planu zbawienia. usuwam moją jedyną nadzieję zbawienia z mojej świadomości. Skarżąc się. Powrót do spisu treści . a nie o atak. co ono mi pokazuje. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. Moją wolą nie jest szukać w ciemności. Dziś dowiem się. wybieram pomiędzy błędnym postrzeganiem i zbawieniem. Jest Wolą Boga. że moje na wieki zagwarantowane bezpieczeństwo jest zagrożone. Nasz dzisiejszy przegląd zawiera te idee: (73) Chcę. Jestem bezpieczny. [imię]. gdzie ono mnie poprowadzi i będę patrzył tylko na to.78 sprawie tego gdzie ono jest. Mogę się bać tylko wtedy. to jest częścią Bożej Woli względem mnie. gdyż Jego plan nigdy nie może się nie powieść. (72) Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. nie dostrzegę podstaw dla mojego zbawienia. że Boży plan zbawienia nie będzie działać. Oto przydatne formy tej idei dla szczególnych zastosowań: Obym postrzegał to w zgodności z Bożą Wolą. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać te formy: Gdy patrzę na to. by stało się światło. Chciałbym zaakceptować Boży plan zbawienia i być szczęśliwym. Lekcja 87. To woła o zbawienie. Jakkolwiek mógłbym to widzieć. Podane poniżej formy tej idei byłyby użyteczne dla szczególnych zastosowań: To nie może ukryć światła. Jestem dziś bezpieczny. [imię] i ja też. W tym dniu doświadczę pokoju. jaki przynosi prawdziwe postrzeganie. że nic takiego się nie stało. Jeśli będę w tym widział podstawy do skarg. Skargi i żale są próbą udowodnienia. Przebywasz wraz ze mną w świetle. W świetle to będzie wyglądać inaczej. Jednak tylko Jego plan będzie działać. będąc przerażonym cieniami i obawiając się nieprawdziwych rzeczy tam ukrytych. A ja będę się radować.

[imię]. Dziś powtórzymy te idee: (75) Stało się światło. Mam prawo do cudów. Światło w tobie jest wszystkim co chciałbym zobaczyć. Jestem w pełni wolny od wszelkich skutków wszelkich praw z wyjątkiem Bożych. Chciałbym w tym ujrzeć tylko to. Stało się światło.79 Lekcja 88. to oferuje mi cud. którą On mi dał. a nie moich własnych. Cierpię tylko z powodu wiary w te prawa. by nie mieć żadnych skarg i żalów do ciebie. A ja chciałbym je zaakceptować w miejsce skarg i żalów. Poprzez tę ideę akceptuję moje uwolnienie od piekła. W świetle prawdy nie ma do wyboru ataku czy skarg. abym mógł tego użyć na rzecz funkcji. że wierzę w prawa. W tym zawarta jest doskonała deklaracja mojej wolności. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. [imię]. Wybierając zbawienie zamiast ataku. Spośród szczególnych form zastosowań tej idei. Ono zastąpiło ciemność i ciemność zniknęła. (76) Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. które nie istnieją. Mógłbyś użyć tych propozycji szczególnego zastosowania omawianej idei: Za tym kryje się cud. zgodnie z Bożym planem mojego zbawienia. Lekcja 89. które są tylko iluzjami przysłaniającymi i ukrywającymi te cuda. Zbawienie jest decyzją już podjętą. Mogę wybrać tylko światło. te byłyby użyteczne: Moje postrzeganie tego ukazuje mi. Oto idee do powtórzenia na dziś: (77) Mam prawo do cudów. Obym uznał w tym działanie praw Bożych. Te formy mogłyby się okazać odpowiednie dla szczególnych zastosowań tej idei: To nie może ukazywać mi ciemności. do którego mam prawo. gdyż nie ma ono alternatywy. A Jego prawa są prawami wolności. W świetle prawdy. Nie chciałbym Powrót do spisu treści . Widzę. Postanawiam. Poprzez tę ideę niewątpliwie wyrażam mą gotowość. ponieważ nie podlegam innym prawom oprócz Bożych. który ci się należy. Teraz chciałbym jedynie przyjąć to. co tam jest. pomiędzy tym co jest a tym czego nie ma. ponieważ stało się światło. Ciągle doświadczam pokusy tworzenia innych praw i powierzania im władzy nade mną. Oto dlaczego zawsze wybieram pomiędzy prawdą a iluzją. wybieram tylko uznanie tego co już jest. ale zaproponuję ci w zamian cud. One nie wywołują we mnie żadnych prawdziwych skutków. by wszystkie moje iluzje zostały zastąpione przez prawdę. do czego prawa Boże mnie uprawniają. Poprzez tę ideę jednoczę moją wolę z wolą Ducha Świętego i postrzegam je jako jedność. Jego prawa uwalniają mnie od wszelkich skarg i żalów i zastępują je cudami. (78) Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. że w tym działają tylko prawa Boga.

czy widzisz cuda. któremu pozwalam zastąpić to poczucie krzywdy. że ten problem jest zawsze jakąś formą poczucia krzywdy. Stanowi ono zasadniczą ideę twego nowego systemu myślowego i określa twoje postrzeganie. Ważne jest. że cuda i widzenie duchowe zawsze występują razem. Jego obecność nie jest spowodowana przez twoje widzenie duchowe. Niech nasze żale zostaną zastąpione przez cuda. ponieważ błędnie używam czasu. (80) Niechaj poznam. aby mógł być rozwiązany. jego nieobecność nie jest spowodowana tym. że Bóg umieścił rozwiązanie tuż obok problemu. że jest tylko jeden problem i jedno rozwiązanie. Duch Święty mnie tego nauczy. by pamiętać. I zapraszam to rozwiązanie aby do mnie przybyło poprzez przebaczenie krzywdy. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: (79) Niechaj właściwie rozpoznam problem. który jest za tymi skargami. że jest niemożliwe. Wydaje mi się. Nie dostrzegam tego. który by nie był już rozwiązany. pokrzepiając się lekcją. a rozwiązaniem jest cud. Wierzę. Lekcja 90. Niechaj sobie dziś uświadomię. który chciałbym rozwiązać. czy też Powrót do spisu treści . Problemem jest poczucie krzywdy. że mam problemy. zanim może być on rozpracowany. poniechanie skargi i powitanie cudu. I wtedy zrozumiem. że problem i jego rozwiązanie występują jednocześnie.80 robić wobec tej idei żadnych wyjątków ani niczym jej zastępować. rozwiąże go dla mnie. do którego chciałbym przywiązywać dużą wagę. Dziś chciałbym zapamiętać. gdyż sobie nie uświadamiam. tak jak Bóg chce tego dla mnie. Czas nie może oddzielić tego problemu od jego rozwiązania. Cuda są widoczne w świetle. że najpierw pojawia się problem. Ponad tym jest cud. Dzieje się tak. Następujące formy tej idei będą użyteczne dla szczególnych zastosowań: Nie potrzebuję czekać na rozwiązanie tego. Rozwiązanie tego problemu jest już mi dane. Chcę całego Nieba i tylko Nieba. Niechaj także zrozumiem. że rozwiązaniem jest zawsze cud. że zbawienie jest proste. który zajmuje ich miejsce. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać takie formy: To przedstawia sobą problem. że moje problemy zostały rozwiązane. występują więc one razem i nie mogą być rozdzielone przez czas. Użyteczne formy dla szczególnych zastosowań tej idei są następujące: Nie chciałbym utrzymywać tej skargi z dala od mojego zbawienia. Cud. wystarczy go tylko zaakceptować. a potem musi upłynąć jakiś czas. Na to. przez który wszelkie moje skargi są zastępowane. abym miał problem. Lekcja 91. że go nie widzisz. jeśli Mu pozwolę. Rozwiązaniem tego problemu jest cud. Cud istnieje zawsze. Stwierdzenie to wymaga powtarzania i to częstego powtarzania.

Zaprzeczanie światłu prowadzi do niepowodzenia w jego postrzeganiu. Musisz poczuć coś. zawsze pociąga za sobą wiarę. jest pomyłką i wymaga korekcji. którym się ta wypowiedź kończy. jakkolwiek małe mogłyby być. ma wpływ tylko twa świadomość cudów. czegoś bardziej solidnego i bardziej pewnego. nie będziesz wątpić. że szaleństwem jest nie widzieć tego.81 nie. czym myślisz. Nie jestem ograniczony. czego pragnie. nie zobaczysz ich w ciemności. Gdy już poczujesz tę siłę. Nie wątpisz w to. że coś. że jesteś. Jeśli nie jesteś ciałem. Jak można to odwrócić? Dla ciebie jest to niemożliwe. Dziś zajmiemy się próbą umożliwienia ci poczucia tej siły. Dla ciebie. To wynika z przesłanek. ale w świetle. To. to czym jesteś? Zapytaj o to szczerze i następnie poświęć kilka minut na to. kiedy w spokoju będziesz próbował wykroczyć poza własną słabość. Nie jestem iluzją. a nie w światło. musi być tobie ujawnione. to czym jesteś? Musisz byś świadomy tego. co ta pomyłka ukrywa. Możesz doświadczyć tej mocy w sobie. która sprawi. To. że nie jesteś ciałem. by pozwolić na korekcję twych błędnych myśli na temat twoich cech i na zajęcie ich miejsca przez myśli przeciwne. lecz silny. że on nie istnieje. że jesteś ciałem. Prawda o tym. cud pozostaje niezauważony. na przykład: Nie jestem słaby. w co mógłbyś uwierzyć. czego nie widzisz. Powrót do spisu treści . Potrzebne ci jest prawdziwe doświadczenie czegoś innego. ale nieograniczony. które ukrywa przed tobą twe poczucie słabości. czegoś. Twoja wola staje się twoim nauczycielem i wola ta ma wszelką moc sprawiania tego. zniknęłyby twe wątpliwości. a widzieć to. Jesteś zatem przekonany. Możesz uwolnić się od ciała. brzmi to jak szaleństwo. co jest. Nie mogę widzieć w ciemności. Ale to. nawet jeśli ono istnieje. że oczy ciała mogą widzieć. czego chcesz. czym jesteś naprawdę. światło jest sprawą zasadniczą. Przekonanie. Twoje wysiłki. że wydasz swemu umysłowi odpowiednie instrukcje. wzbudza w tobie siłę. czego nie ma. Bardzo trudno cię przekonać. Zarezerwuj sobie około dziesięciu minut. że wszystkie cuda staną się łatwe do osiągnięcia. Gdybyś sobie tylko zdawał sprawę z tego jak wielka jest to siła. Nie jestem bezradny. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia wypowiedzią na temat prawdziwego związku między przyczyną i skutkiem: Cuda są widoczne w świetle. Czym jestem? Pytanie. dosłownie „wskoczą” do twojej świadomości. jeśli tak postanowisz. gdy tylko poczujesz tę siłę w sobie. Powiedz. które one pokazują. ale rzeczywistością. Gdy pozostajesz w ciemnościach. Oczy ciała nie postrzegają światła. ale pewny. ponieważ nie wiesz. więc. czego Duch Święty używa do zastąpienia wyobrażenia ciała w twym umyśle. Ujrzysz je w świetle. co jest bardziej warte twej wiary i co rzeczywiście istnieje. istnieje. więc wystarczy. Cuda. od których pochodzi ciemność. Nie wątpisz w to. jest przekonaniem. ale nie jesteś w tym osamotniony. Gdy ktoś mówi ci. są rzeczywistością. że obrazy. by przywrócić twej świadomości to. Pozorna rzeczywistość ciemności czyni ideę światła czymś bez znaczenia. Niepostrzeganie światła to postrzeganie ciemności. że jest obecne. czym jesteś. Ale ja nie jestem ciałem. które ma być usunięte. Światło staje się więc dla ciebie bezużyteczne. Wierzysz w ciemność. Nie możesz go użyć. Jeśli nie jesteś ciałem. trzy razy w ciągu dnia. lecz potężny. jest potrzebne do naszych dzisiejszych ćwiczeń. mają silne wsparcie. Nie jestem niepewny. gdy przestaniesz wierzyć w ciało. Możesz to osiągnąć bardzo prosto poprzez poinstruowanie siebie.

Gdybyś mógł tylko pojąć. Prawda to zbawiciel. nie może widzieć żadnego celu w przebaczeniu i w miłości. że trzymasz zapałkę. Jego siła zaprzecza twojej słabości. w dość regularnych odstępach czasu. lub że mieścisz cały świat w swych dłoniach i trzymasz go mocno. że gdyby jednemu czegoś brakowało. Jego siła jest współdzielona. że jesteś ciałem. w niczym nie ograniczonym wymiarze. są pełni wspierane przez siłę Boga i wszystkie Jego Myśli. Upewnij się. że twe wysiłki. dzięki któremu poczujesz moc w sobie. One są zjednoczone z tobą gdy wykonujesz to ćwiczenie i współdzielisz wtedy z nimi Ich Własny cel. Słabość. co w tobie jest bardziej cenne. smutnych. To właśnie twoja słabość widzi oczami ciała. co jest siłą. Odpoczywaj przez resztę czasu przeznaczonego na to ćwiczenie. słabych. że możesz zmienić to co widzisz umieszczając małe kawałki szkła przed twymi oczami. bezradnych i przestraszonych. która oświetla słońce i daje mu całe swoje ciepło. To z Nich wypływa to światło. że oczy ciała mogą widzieć. Przynosi światło. głodnych i pozbawionych radości. Rozumie. które jest błędne i nie zasługuje na wiarę. że jesteś ciałem i że oczy ciała mogą widzieć. po to. Jest to jedno z wielu magicznych wierzeń. kto ją wytworzył. Dostarcza swą siłę każdemu. by rozwiać wszelką siłę i aby słabość rządziła tam. W miarę kontynuacji kursu będziesz przyzwyczajać się do pokładania wiary w to. Niechaj to nie zamyka moich oczu. To właśnie od Nich będzie pochodzić twoja siła. To jest tak. śmiałbyś się z tej niedorzecznej idei. Nie jest to bardziej absurdalne od myślenia. wówczas pomocne byłyby następujące słowa: Cuda są widoczne w świetle. przebaczeniu i miłości. słabość jest bezpodstawnie czczonym i adorowanym bożkiem. słabość odbija ciemność tego. Siła nie zważa na pozory i dlatego pomija te wszystkie rzeczy. Pamiętaj. chociaż skromne. Widzi siebie. dopóki go nie postanowisz wypuścić. którego jest częścią. gdzie Bóg ustanowił miejsce dla światła. Ona postrzega wszystkich innych jako różnych od siebie i nie widzi niczego w tym świecie. w którym ukazuje się twoja Jaźń. rozglądając się wokół w ciemnościach by ujrzeć swoje podobieństwo: małych. kto o nią prosi. W ciemności postrzegasz taką jaźń. który może tylko chcieć dla każdego szczęścia i pokoju. I dlatego rozdaje swoje światło. aby mogła przynieść wszystkim cud. choćby tylko na moment. To siła Boga w tobie jest tym światłem. Kieruje swe baczne spojrzenie na światło. że wszelkie poczucie słabości jest związane a przekonaniem. Staraj się pozbyć twej wiary w to. co mogłaby Powrót do spisu treści . że należący do ciała mózg może myśleć. Tak więc wierzysz. która nie istnieje. Cuda są widoczne w świetle. Dzisiejsza idea jest rozszerzeniem poprzedniej. potrzebujących. a ciemności nie uważasz za słabość. dzięki któremu zjednoczą się we wspólnym celu. przypominaj sobie. które biorą się z przekonania. Siła jest prawdą o tobie. Właśnie ci są widziani oczami. to brakowało by tego wszystkim. w którym będziesz widział cuda. czy nie doświadczasz jakieś pokusy związanej z dzisiejszą ideą. którym myślisz. ma w Nich swe źródło. która patrzy na ciemność. która jest taka jak ona. Jednoczy się ze światłem.82 W drugiej fazie czasu przeznaczonego na ćwiczenie próbuj doświadczyć tych prawd o sobie. że cuda są widoczne w świetle. będąc pewnym. przekonaniem. Dzieje się tak dlatego. albowiem Ich siła jest twoją. Szczególnie skup się na doświadczeniu siły. Siła bierze się z prawdy i lśni światłem danym jej przez jej Źródło. Słabość jest chora i przygląda się chorobie. Lekcja 92. a mózg może myśleć. które lśni poza tymi pozorami. w którym możesz widzieć i to Jego Umysł jest tym umysłem. jakbyś myślał. czym naprawdę jest myśl. Ich siła staje się twoimi oczami i w ten sposób możesz widzieć. że twoje pojmowanie widzenia jest związane z ciałem i jego oczami oraz z mózgiem. To wielkie poparcie. a światło i siła stanowią jedność. by wszyscy mogli widzieć i odnosić z tego korzyści jako jedno. Pięć lub sześć razy na godzinę. chorowitych i umierających. Gdyby tak było. które nie mogą widzieć i nie mogą błogosławić. Nie myślisz o świetle jako o czymś. Wierzysz także. biednych.

a ciemność skrywa wszystko co ona widzi. ale patrząc na to z zupełnie innego punktu obserwacyjnego. pokój i światło. Nie przemienia się z nocy w dzień. Światło. jak ona sama. lecz tylko nienawiść. ale Ona jest życiem. gdzie tylko cuda mogą być postrzegane. gdzie ono mieszka. gdy zostałeś stworzony i że jest w tobie obecne światło. wzdrygając się przed tobą jak przed jadowitym wężem. nie może opuścić tego miejsca bez ujrzenia cudu oraz bez siły i światła w swoim sercu. że jeśli ktoś zobaczyłby prawdę o tobie. Słabość boi się. Osądza i potępia. że jeśli prawda o tobie zostałaby ci ujawniona. ale nie kocha. Myślisz. ponieważ po zobaczeniu tej prawdy. gotowa cię objąć. że tak jest. To. dalsze twe życie stałoby się niemożliwe. to jej groza poraziłaby cię tak mocno. obawiałeś się głupich fantazji i pełnych grozy snów. ciemność i grzech. które widzisz. że jesteś teraz tak czysty i święty. nie jest tym światłem. Jej siła stanie się światłem. Myślisz. co teraz myślisz. To stanowi wystarczający dowód na to. by dzielić się tym światłem i nikt kto przybywa tam. że popełniałeś błędy jest oczywiste. czeka teraz by ponownie spotkać Siebie i stać się Jednością. Myślisz. Będziemy więc ćwiczyć rano i wieczorem. Siła. jak to jest możliwe i uznajmy. Lekcja 93. nic nie znaczy. Ono się nie zmienia. pewne jak miłość. jest stałe. gdzie się spotykają. Powtarzajmy dzisiejszą ideę tak często. jak wtedy. że nie mają one żadnych podstaw. Nie ma tam żadnych cudów. w co teraz wierzysz. Myślisz. składałeś pokłony bożkom wytworzonym z prochu – wszystko to jest prawdą zgodnie z tym.83 współdzielić. Poszukiwałeś dziwnych sposobów zbawienia. że zadałbyś sobie śmierć z własnej ręki. która jest Jego Synem. nie migocze. Słabość oddziela się od tego co widzi. że zamieszkuje w tobie zło. Po porannym spotkaniu będziemy się przez cały dzień przygotowywać na wieczór. że trudno jest ci pomóc przekonać się. jako Swoją Własność. pozostawiając jedynie jej sny. że pokonuje ograniczenia. ale jesteś przez Nią zbawiony. Siła i światło jednoczą się w tobie. Nikt nie może prosić na próżno o to. kiedy to z ufnością spotkamy się znowu. które narastają w ciemności do ogromnych rozmiarów. nie jest Synem Boga. że twój wzrok nie będzie spoczywał na pustych cieniach. podczas gdy światło i siła postrzegają siebie jako jedno. Te twoje przekonania są tak mocno utrwalone. czeka twoja Jaźń. nie z punktu widzenia tego. Dziś poddajemy to w wątpliwość. Mieszka we mnie radość. wiecznie radosne gdy daje siebie. jakie emanuje z siły. Porzucimy więc dziś na chwilę ciemność i będziemy ćwiczyć widzenie w świetle. ponieważ nie może dawać tylko sobie. z perspektywy którego takie puste i jałowe myśli są bez znaczenia. a potem z powrotem w ciemność. byś się sam oszukiwał. tak przerażające. On tych dziwacznych wierzeń z tobą nie dzieli. odsunąłby się od ciebie. byłeś oszukiwany i sam też oszukiwałeś. Jest nierzeczywista i nic ponadto. Właśnie to miejsce spotkania staramy się dziś odnaleźć i w nim spocząć. w którym otrzymasz dar widzenia. Te myśli nie są zgodne z Bożą Wolą. że przyniesie ci śmierć. ale ty nie postrzegasz. zaoferuje tobie światło i tak pokieruje twym widzeniem. że wszystkie twoje grzechy są niczym. które myślałeś. gdzie światło i siła tworzą jedność. których widok dostarczają ci oczy ciała. które promienieje z siły. Dlaczego nie miałbyś być zachwycony zapewnieniem. a tam. ani nie znika. nigdy nie zostało wyrządzone. że jest silna i zdobywcza. Słabość pozostaje w ciemności. zamykając oczy ciała i prosząc prawdę. Zatem ta jaźń w ogóle nie istnieje. atakuje i nienawidzi siebie. że one są błędne. albowiem pokój Boga jest tam. I wszystko. że cię zniszczy. Nie jest ani zła ani dobra. ale śni o tym. że jesteśmy przygotowywani do tego by widzieć i wyprowadzani z ciemności do światła. którą wytworzyłeś. Nie Powrót do spisu treści . Ta jaźń. co wydaje się czynić i myśleć. że wyrządziłeś. która jest w tobie. gdzie twoja Jaźń. Przeznaczmy w dniu dzisiejszym dwa razy po dwadzieścia minut na to spotkanie. Myślisz. Światło. aby pokazała nam jak odnaleźć miejsce spotkania jaźni z Jaźnią. że całe zło. radość i pokój? Twoje własne wyobrażenia o sobie samym nie mogą stawiać oporu Woli Boga. aż do następnego ranka. Pozwól przenieść się do swej Jaźni. aby siebie tam ukryć.

jeśli sprzeciwia się Woli Boga? Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. że uczyniłeś. jest bez znaczenia. a światło. Powrót do spisu treści . aby złościć się na kogoś. prawda o tobie jest wciąż taka sama. którą Bóg stworzył jako ciebie. poprzez ukrywanie Jej majestatu za marnymi bożkami zła i grzeszności. albo takim. że dzisiejsza idea jest rzeczywiście prawdziwa. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Postaraj się nie przeszkadzać Jaźni. Jaźń. radość i pokój są w tobie dlatego. Pozwól Jej wejść w posiadanie Swej Własności. że te myśli wyrażają prawdę o tobie. radość i pokój. jakim stworzył cię Bóg. ponieważ umieścił je tam Bóg. szybko rozwiej tę iluzję lęku. Jeśli zdarza się coś. W dłuższych sesjach ćwiczeniowych. Dziś możesz dużo uczynić by zbliżyć się do tej roli w zbawieniu. które byłyby najbardziej efektywne. zamiast tego. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. kiedy możesz. a nie takim. jakie błędy popełniłeś. ani nie niepokoi. To jest prawda. lub nawet nie będziesz zdolny do tego. co Bóg ci dał. nieprzerwanie powtarzać. co Bóg stworzył jako wieczne. Jednak próbuj to robić wtedy. Następnie próbuj poświęcić co najmniej minutę na uświadomienie sobie.84 walczy z Synem Boga. co myślisz na temat zła. że tak jest. jakim siebie wytworzyłeś. Zbawienie wymaga akceptacji tylko jednej myśli – jesteś takim. No proszę. Bez względu na to. Bez względu na to. Nie rani go. których wytworzyłeś by Ją zastąpić. A światło. gdyby odbywały się w ciągu pierwszych pięciu minut każdej godziny. Jaką moc może mieć ta wytworzona przez ciebie jaźń. Jesteś takim. Być może nie będziesz chciał. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. aż zostanie zaakceptowane. powiedz mu w myślach: Jest w tobie światło. Tego. z której została stworzona. Spróbuj docenić Jej Świętość i miłość. tej drugiej nie ma. Dziś możesz również dużo uczynić. co sam sobie przyznałeś. jakim byłeś stworzony. radość i pokój. które uważasz. jesteś takim. powtarzając znowu te myśli. którą wytworzyłeś. żeby powtarzać co godzinę następujące myśli: Jest we mnie światło. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Jedna Jaźń jest prawdziwa. Gdyby pojawiła się pokusa. zacznij od wyrażenia prawdy o twoim stworzeniu: Jest we mnie światło. co wydaje się ciebie niepokoić. radość i pokój. jakim Bóg cię stworzył. zła i wypełniona grzechem. radość i pokój są w tobie. Dziś możesz dużo uczynić dla zbawienia tego świata. ani nie przemieniła bezgrzeszności w grzech i miłości w nienawiść. Następnie odłóż swoje głupie wyobrażenia o sobie i spędź resztę sesji próbując doświadczyć tego. radość i pokój są w tobie. Światło. Jesteś i będziesz na zawsze takim. Stworzenie jest wieczne i niezmienne. by przekonać swój własny umysł. jakim siebie wytworzyłeś. jaką ci Bóg wyznaczył. Przynajmniej pamiętaj. by ćwiczyć przez pierwsze pięć minut każdej godziny. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Trzeba to wciąż. Spróbuj doświadczyć jedności swej jedynej Jaźni. jaki stworzył cię Bóg. Nie zmieniła stworzenia. Tym jesteś Ty. przy zamkniętych oczach. nic nie może naruszyć lub zmienić.

jakim stworzył mnie Bóg. przynajmniej przypominaj sobie co godzinę: Jestem taki. Jesteś Jego Synem na zawsze. jakim mnie stworzył Bóg. Jeśli nie odczujesz potrzeby ćwiczenia przez pierwsze pięć minut każdej godziny. ani też nie wytworzyła żadnego wyobrażenia aby zastąpić nim rzeczywistość. Jeśli pozostajesz takim. Ty właśnie teraz prosisz. która nigdy nie opuściła swego domu w Bogu. zarówno tych dobrych jak i złych. To jest Jaźń. znikają jego obrazy. jakim stworzył cię Bóg. którzy o nią proszą. który zagwarantował twą bezgrzeszność. Stoisz w świetle. tym jedynym stwierdzeniem. W ten sposób przywraca się umysłowi zdrowie. tą jedyną myślą. musisz być silny i musi być w tobie światło. Jestem Jego Synem na zawsze. Jestem Jego Synem na zawsze. tymi słowami: Jesteś taki. odrzucenia listy wszelkich cech. a siła jest bezgrzesznością. Rozpocznij ten okres poszukiwań tymi słowami: Jestem taki. Podejmuj każdy wysiłek. że będzie ona ujawniona wszystkim. Prawdziwe światło jest siłą. ponieważ On nie może zawieść. kto wydaje się cię irytować. w której zostałeś stworzony i z którą pozostaniesz przez całą wieczność. musi być również gwarantem siły i światła. jakim stworzył mnie Bóg. Z każdym takim wysiłkiem uczynisz wielki postęp w stronę twego uwolnienia i będzie to milowy krok w nauczeniu się systemu myślowego. Cichną dźwięki tego świata. żeby niepewnie chodzić po tym świecie. To jest Jaźń. które pozbawia mocy wszelkie formy pokusy. jakim stworzył cię Bóg. jakim stworzył cię Bóg. jakie kiedykolwiek w nim istniały. Ten. a wszystkie myśli tego świata. że jesteś takim. Nie możesz doznać niepowodzenia. który ten kurs przedstawia. I odpowiedz na pewno każdemu. która wycisza ego i całkowicie obraca je w niwecz. To jest Jaźń. Dzisiaj będziemy kontynuować pracę z tą jedyną ideą. Sam Bóg obiecał. oprócz odłożenia na bok wszelkich bożków i wszelkich wyobrażeń na swój temat. mocny w swej bezgrzeszności. Aby osiągnąć ten cel. Jesteś taki. Dzisiaj znów poświęcimy pierwsze pięć minut każdej godziny próbie dotarcia do prawdy w tobie. są przez tę ideę na zawsze wymazane. jakim stworzył cię Bóg. która przynosi całkowite zbawienie. Powrót do spisu treści . jakim stworzył cię Bóg. Jesteś taki. Jestem taki. cierpienia czy śmierci. Mów sobie dziś często. która nigdy nie zgrzeszyła. nie wymaga się od ciebie niczego. która nie zna strachu i nie mogłaby sobie wyobrazić straty. które sobie przypisałeś i oczekiwania w ciszy na prawdę. Ciemność nie może zasłonić chwały Syna Bożego. Teraz spróbuj dotrzeć do Syna Boga w tobie. by wykonywać co godzinę te ćwiczenia. W ten sposób dokonuje się zbawienie.85 Lekcja 94.

Będziemy znowu tak kierować nasze ćwiczenia. musiałeś także zauważyć. będziemy uważać ją za siłę. by do niego znów nie powrócić możliwie jak najszybciej. co potrafi słyszeć i widzieć i co ma pełny sens. Użycie do ćwiczeń pierwszych pięciu minut każdej nieprzespanej godziny przynosi szczególne korzyści na tym etapie uczenia się. opartych na tym pierwszym błędzie i umacniających go. Częste ale krótsze ćwiczenia przynoszą ci na tym etapie inne korzyści. Użycie pierwszych pięciu minut każdej godziny jest szczególnie korzystne. Postaramy się dziś uświadamiać sobie tylko to. Jestem jedną12 Jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. iż już siebie zmieniłeś. ponieważ jest ślepy. Kiedy odnosisz porażkę w stosowaniu się do wymagań tego kursu. jakim stworzył cię Bóg. że jesteś Synem Boga. którym brak konsekwentnej motywacji i którzy mocno bronią się przed nauką. W tym momencie jest trudno nie pozwolić twemu umysłowi rozpraszać się i gdzieś wędrować. Nie postrzega w tobie jedności. W istocie oba te znaczenia się nawzajem uzupełniają. Może być On jedynie powstrzymywany przez twój brak chęci by je usunąć. Stanowisz jedność w samym sobie i pozostajesz w jedności z Bogiem. nieszczęśliwego i nękanego bólem. bo jeszcze nie wyrobiłeś sobie nawyku automatycznego używania tej idei w odpowiedzi na pokusę. jak to tylko jest możliwe. Tak tolerancja dla naszej słabości pozwoli nam nie zwracać na nią uwagi. to istnieje tylko jedna Jaźń – jest więc ona Jedyna. by dotrzeć do twej jedynej Jaźni. Będziemy zatem przez pewien czas stosować te pięciominutowe okresy ćwiczeń co godzinę i namawiać cię. szczególnie przez następny tydzień. bo jest to dla niego bez sensu i nic nie znaczy. oznacza popełnianie dodatkowych błędów. Jednak trzeba tylko rozpoznać. by chętnie przebaczyć sobie wszelkie zaniedbania naszej pilności i nasze błędy w stosowaniu się do instrukcji dotyczących idei dnia i związanych z nią ćwiczeń. słabego. ponieważ jest głuchy. brzydkiego i grzesznego. ponieważ nie wykonałeś tego. masz skłonność do zapominania o nim na długo.86 Lekcja 95. Zatem obecnie potrzebna jest tobie jakiś zaplanowana konstrukcja układu ćwiczeń. Jednak nie próbuj wykorzystywać zaniedbań w realizacji tego planu jako usprawiedliwienia. Oto jaka jest twoja wersja siebie: jaźń podzielona na wiele walczących z sobą części. Jeśli damy jej taką moc. ponieważ wierzysz. Wymaga on korekcji i niczego więcej. co było wymagane. Ten proces musi być 12 Użyte tu określenie „one Self” można przetłumaczyć jako „jedna Jaźń” lub „jedyna Jaźń”. byś pomijał je tak rzadko. Jednak on nie słyszy twoich modlitw. oznacza to jedynie. by uważać ten dzień za stracony. Pozwolenie. czym to naprawdę jest: odmową korekty twego błędu i niechęć by znowu próbować. Powrót do spisu treści . Równie dobrze może pojawić się pokusa. zjednoczonej z Jej Stwórcą. zwłaszcza. Często nie udaje się ci pamiętać o krótszych zastosowaniach idei dnia. ponieważ narzuca mocniejszą konstrukcję. Dzisiejsza idea opisuje ciebie dokładnie takim. myląc siłę ze słabością. Jest konieczne byś zdawał sobie z tego sprawę. Jednak jest ona korzystna dla tych. Nie rozumie. do którego się modlisz. gdyż jeśli jaźnie są połączone i zjednoczone z Kreatorem. że popełniłeś błąd. jeśli podejmuje on te dłuższe ćwiczenia. ponieważ jest to rzeczywiście przeszkoda w osiąganiu przez ciebie postępów. Twa doskonała jedność sprawia. Ty jednak tego nie akceptujesz i tylko dlatego nie potrafisz sobie uświadomić. Postrzegasz siebie jako śmieszną parodię Bożego stworzenia. Regularność pojmowana w kategoriach czasu nie jest idealnym wymaganiem dla najkorzystniejszych form praktykowania zbawienia. Oprócz rozpoznania twych trudności z utrzymywaniem skupionej uwagi. że jeśli nie przypominasz sobie często swego celu. Twoje błędy nie opóźniają nauczania Ducha Świętego. na którym obecnie się znajdujesz. oddzielona od Boga i słabo zintegrowana przez swego niekonsekwentnego i kapryśnego wytwórcę. nienawistnego. aby nie dawać jej mocy opóźniania naszej nauki. zawierająca częste przypomnienia twego celu i regularne próby jego osiągnięcia. że zmiany w tobie są niemożliwe. Bądźmy zatem zdecydowani. Jesteś zjednoczony z całym stworzeniem. Zapewne już sobie to uświadomiłeś. Przekonałeś się o rozmiarach twego braku umysłowej dyscypliny i o potrzebie umysłowego treningu. by ten błąd był kontynuowany. Cierpliwie i z nadzieją ponawiamy dziś tę próbę. że tak musi być.

nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. zjednoczonym z twymi braćmi w tej Jaźni. zjednoczoną z twym Stwórcą. Jesteś Synem Boga. jak jest to możliwe i zrozum. w doskonałej harmonii z wszystkim co istnieje i wszystkim co będzie. gdy to czynisz. czym one są. twojego małego udziału w przyniesieniu szczęścia światu. Uznaj więc ich poręczenie. uzdrowioną i będącą całością. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. mówiąc mu to: Ty i ja jesteśmy jedną Jaźnią. przekaż obietnicę zawartą w dzisiejszej idei. Kim jestem i Kim jest Ten. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem.87 zaniechany. Twoje własne potwierdzenie. że tylko to jest prawdą. zjednoczoną z mym Stwórcą. Poczuj tą jedną Jaźń w tobie. Powtórz to kilka razy. aby prawdziwe tworzenie mogło rozprzestrzeniać tę całkowitość i jedność Boga. więc pozwól światłu w tobie przeniknąć do tego świata. Dziś (o tym) nie zapominaj. świętym Synem Boga. i niechaj Ona oświeci wszelkie twoje iluzje i twoje wątpliwości. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym zapewnieniem. w którym nie ma wątpliwości. zjednoczoną z naszym Stwórcą w tej Jaźni. poprze rozpoznanie tego. kogo dzisiaj spotkasz. bezgrzeszny jak Jego Stwórca. świętą prawdą w tobie. która jest na zawsze twoja. zjednoczoną ze swym Ojcem. która ma jednego Stwórcę i jeden cel: przekazać świadomość tej jedności wszystkim umysłom. ktoś słyszy głos nadziei. Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Bądź czujny. że dziś spróbujesz. że jesteś jedną Jaźnią. jedną Jaźnią. który jest tą Jaźnią. zjednoczonym z twym Ojcem w Jego Woli. kochającego i nienawidzącego. by go nauczyć prawdy o tobie. doświadczasz siebie na dwa sposoby: jako dobrego i złego. Dziś będziemy się znów utwierdzać w tej prawdzie i próbować dotrzeć do takiego miejsca w tobie. że jesteś jedną Jaźnią. Jesteś jedną Jaźnią. które te słowa przekazują. I Niebiosa oczekują od ciebie z ufnością. To jest twoja Jaźń. łagodny szelest skrzydeł pokoju. by znaczenie tych słów nasączyło twój umysł. Jesteś jedną Jaźnią. proponowanym twemu umysłowi z tak wielką pewnością. by się z tobą zgodził. Są one próbami utrzymywania ciebie nieświadomym tego. Kto kocha nas obu jako Jedno. Powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. pozwalając. zastępując fałszywe idee: Jestem jedną Jaźnią. powoli i starannie. Jesteś jedną Jaźnią. ponieważ ono jest twoje. Jesteś jedną Jaźnią. jest wezwaniem dla całego świata. Każdemu. z Jego siłą w tobie i z Jego Miłością. która ma moc podnoszenia zasłony ciemności zaciągniętej nad tym światem. zjednoczoną i bezpieczną w świetle. Jesteś jedną Jaźnią i jest tobie dane odczuwać w sobie tę Jaźń i wypędzić wszelkie iluzje z jednego umysłu. Wyrażam ci swój szacunek z powodu tego. drgnienie prawdy w swym umyśle. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. kompletną. radości i pokoju. Syn Samego Boga. Dziś nie zapominaj. jako umysł i ciało. że za każdym razem. Tylko to jest prawdą i nic innego. Potrzebujemy twojej pomocy. nie zapomnij o swym celu przez cały dzień. Następnie zamknij oczy i powiedz do siebie ponownie. Pozwól wszystkim tym błędom zniknąć. ponieważ jest on tylko innym sposobem popierania iluzji wbrew prawdzie. a potem spróbuj pojąć znaczenie. na jaką cię tylko stać: Jestem jedną Jaźnią. Chociaż jesteś tylko jedną Jaźnią. To postrzeganie swego istnienia jako pełnego sprzeczności Powrót do spisu treści . Lekcja 96.

że właśnie po to jest. Jeśli jesteś duchem. choć wykraczającym poza tekst oryginalny tłumaczeniem. myśli że jest samotny. Ta jaźń. wtedy ciało fizyczne musi dla twej rzeczywistości być bez znaczenia. a dobro i zło nie mogą się ze sobą spotkać w żadnym miejscu. Oddzielony teraz od swojej funkcji. Jednak umysł może także postrzegać siebie jako oddzielonego od ducha i znajdującego się w ciele. Są to twoje własne prawdziwe myśli. jest spokojny i wypełniony radością. atakowany przez zgromadzone przeciw niemu armie i ukrywający się za słabym poparciem ciała. Problemy. ograniczonego i słabego. to musisz zaakceptować fakt. których nie potrafisz osiągnąć. Rozpocznij mówiąc to: Zbawienie pochodzi od mojej jedynej Jaźni. Jej Myśli są moje. Bez (wypełniania) swojej funkcji nie zaznaje spokoju. Kto przemawia do ciebie z twojej jedynej Jaźni. Postaramy się dziś odnaleźć tę myśl. a każde następne zakończy się nieuchronną porażką. które nie mają znaczenia. gdy jest Jej przywrócony i uwolniony.88 wywołuje odczuwanie nieprzerwanego i ostrego konfliktu i prowadzi do oszalałych prób pogodzenia sprzecznych aspektów postrzeganych w samym sobie. gotowe do użycia. ani też rozwiązać problemu. Dopóki tego nie zaakceptujesz. a szczęście jest pojęciem obcym dla jego myślenia. które nie mają znaczenia. którą wytworzyłeś. Następnie poszukaj Jej Myśli i uznaj je za swoje własne. by mógł służyć Jej Woli. przynoszących ci zarówno nadzieję jak i zwątpienie. Wyparł się swego Źródła siły i postrzega siebie jako bezradnego. nie może być nigdy twoją Jaźnią. które twoja Jaźń ceni i pielęgnuje. Umysł i ciało nie mogą zgodnie istnieć. by Boży plan uwolnienia Jego drogiego Syna przyniósł mu ból i całkowicie zawiódł? Twoja Jaźń zachowuje Swoje Myśli. jest bardzo rozpowszechnione w biologii. Jeśli jesteś tylko czymś czysto fizycznym. Przeciwieństwa. ponieważ myśli. nie są kompatybilne i nigdy nie zostaną pogodzone. bezsensownej serii działań wymagających dużego nakładu czasu i wysiłku. będziesz zmierzał do niekończącej się listy celów. byłoby: „Problemy. Może masz nadzieję. i musi zawsze być. kojarzące zjawiska psychiczne wyłącznie z materialnym mózgiem. Kto jest Mostem pomiędzy Nią i twym umysłem. medycynie i innych naukach ścisłych. Takie pojmowanie świadomości. W naszych cogodzinnych ćwiczeniach będziemy Go szukać w twym umyśle. a twojej prawdziwej Jaźni nie można podzielić na dwie części i będzie Ona wciąż tym. które pojawiają się w jakimś śnie? Cóż mogłoby znaczyć takie rozwiązanie w świetle prawdy? Jakiemu celowi mogłoby służyć? Do czego byłoby potrzebne? Zbawienie nie może uczynić iluzji prawdziwymi. ale żadne z tych. gdzie każde z nich jest tak daremne jak poprzednie. jakich środków używasz i gdzie postrzegasz problem. 14 W materialistycznej koncepcji człowieka. Nie próbuj ich pogodzić. Nie trać na to więcej czasu. ponieważ jedno odmawia drugiemu realności. Jednak. co twój umysł może uczynić. którą współdzielisz z Bogiem. W ten sposób zbawienie jest utrzymywane w Myślach. który służy duchowi. Czekaj cierpliwie i pozwól Mu opowiedzieć ci o twej Jaźni i o tym. odseparowany. że nie można pogodzić prawdy z iluzją. twój umysł nie pojawia się w koncepcji twojej jaźni. proponując mu sposób na odzyskanie pokoju. nie działało. że już się dokonało. które myli z samym sobą. który je stworzył”. Ale z pary sprzecznych rzeczy tylko jedna istnieje (bo tylko jedna jest prawdziwa). Jednak umysł odłączony od ducha nie może myśleć. Teraz musi pogodzić niepodobne z podobnym. Jeśli chciałbyś być zbawiony. jak bardzo starasz się to osiągnąć. Poszukiwałeś wielu rozwiązań tego problemu. nie mogą być rozwiązane w obrębie ram. który nie istnieje. czym jest. której obecność w twym umyśle jest zagwarantowana przez Tego. które widzisz w sobie. Duch Święty utrzymuje zbawienie w twym umyśle. a myślenie traktowane jest jako funkcja mózgu. ponieważ Jego Głos zaakceptował je dla ciebie i odpowiedział w twoim imieniu. nie mogą być rozwiązane w ramach systemu. A umysł. Powrót do spisu treści . czy chciałbyś. Któż potrafiłby rozwiązać pozbawione sensu konflikty. umysł jako odrębny twór nie istnieje. że może. których się 13 Być może lepszym. które próbowałeś. w których zostały postawione13. Konflikty dwóch jaźni nie mogą być rozwiązane. Duch używa umysłu jako środka ekspresji swej Jaźni. Zbawienie jest rodzajem myśli. które pozostają w twym umyśle i w Umyśle Boga. Jego moc pochodzi od ducha i wypełnia on swą funkcję radośnie. bez względu na to. Zbawienie przybywa z tej jedynej Jaźni poprzez Tego. ponieważ nie ma tam dla niego miejsca14.

twoja świadomość przybliża się do rzeczywistości chociaż trochę. tak bardzo. a w twym umyśle mieszka cud. który zaakceptuje te uzdrawiające dary i złoży je wszędzie. jak wiele jest dziś tobie dane. Twoja Jaźń zachowa dla ciebie radość. Jesteś duchem. pokojem i radością. gdy spędzasz co godzinę pięć minut na poszukiwaniach Tego. cud. gdy mówisz swemu szalonemu umysłowi. On jest zawsze z tobą. Kto łączy twój umysł i Jaźń. aby zamiast nich odnaleźć tam iluzje. bowiem cud. A wszystkie te skarby są rozdawane każdemu. A ich uzdrawiająca moc będzie się powiększać za każdym razem. który w Nim mieszka i który przywołuje za pośrednictwem Jego Głosu wszystko co żyje. Jesteś duchem obdarzonym pełnią Miłości twego Ojca. A gdy powróci do ciebie. które temu poświęcasz. że nie możesz dziś zawieść. Ona po prostu wyraża prawdę. oferuje Jego wzrok każdemu. jakiej doświadcza. Te minuty. gdy ktoś zaakceptuje je jako swoje myśli i posłuży się nimi do uzdrawiania. nie podlega jego działaniu. ponieważ odnalazłeś swoją Jaźń. Jestem duchem. gdy będziesz miał pełną świadomość. Kto obiecał złożyć obok nich bezczasowość. którą usiłował zgubić. którego umysł został uzdrowiony. Tu są twoje myśli. Nie ma tam miejsca na dreszcz strachu. Twoja Jaźń wie. który o to prosi i zastępuje błąd prostą prawdą. Jesteś duchem. co Duch stworzył jako Siebie. gdzie wie. których On potrzebuje by pomóc ci zrozumieć. że jesteś duchem. On zaproponuje całą Swoją siłę każdemu małemu wysiłkowi jaki podejmiesz. Jeśli ci się powiedzie. dla którego czas się zatrzymał. Pośród nich jest zbawienie. Zbawienie jest cudem. Za każdym razem. ponieważ ona przeniesie twój umysł z miejsca. są wielokrotnie mnożone. ponieważ ono jest jedno. że oszczędza się tysiąc lub więcej lat. Dziś próbujemy jeszcze bardziej przybliżyć rzeczywistość do twego umysłu. że zbawienie pochodzi od twej jedynej Jaźni. będzie znowu przepływał od ducha do ducha. Dzisiejsza idea utożsamia ciebie z twoją Jaźnią. pierwszym i ostatnim. gdyż twój umysł został uwolniony od szaleństwa. Może jeszcze przez małą chwilę twój umysł pozostaje jeszcze niepewny. gdy otrzyma pięć minut każdej godziny z twych rąk i zaniesie je temu obolałemu światu. powiedzą ci. do cichych pól. pierwszym który jest ostatnim. myśli jakie się pojawią. Ćwicz dziś tę prawdę jak najczęściej. jedyne jakie masz. Rozpocznij te szczęśliwe ćwiczenia słowami. jego moc będzie przewyższać ten mały. znajdź je tam. aby to otrzymać. a ty z Nim. gdzie mieszka pokój. gdzie panuje konflikt. które wytwarza mały świetlik przez chwilę. Podaruj Mu więc dziś te minuty. chociaż używa czasu. Lekcja 97. Niech cię to nie niepokoi. W ten sposób każdy złożony Mu dar będzie się zwielokrotniać tysiące i dziesiątki tysięcy razy. że jesteś zbawiony i że twój umysł odnalazł funkcję. dokładasz kolejny klejnot do rosnących zasobów twego skarbca. którymi zwraca się do ciebie Duch Święty i niech poprzez Niego ich echo rozniesie się po całym świecie: Powrót do spisu treści . Twoja Jaźń powita go i obdarzy go pokojem. poprzez wszystko. Wyrażamy dziś znowu prawdę o twojej Jaźni. Za każdym razem. że będą mile widziane. który jest dla ciebie przechowywany. kto o nie prosi i który przyjmie ten dar. a możesz liczyć na Tego. Z przywróconą mu mocą. o Świętym Synu Boga spoczywającym w tobie. Nie akceptuje podzielonej tożsamości. ani nie próbuje wplatać przeciwieństw do jedności. złożony przez ciebie dar. który Jego dopełnia i współdzieli Jego funkcję Stwórcy.89 wyparłeś i pozwoliłeś swemu umysłowi powędrować do świata snów. zanim nie odleci gdzieś dalej. Podaruj więc chętnie te minuty. Twój umysł pobłogosławi wszystko. i jeszcze ją odczujesz. Duch Święty ucieszy się. Nie przeoczy ani jednego otwartego umysłu. ale błąd został naprawiony. jak bardzo blask słońca przyćmiewa światełko. Nieprzerwany blask tego światła wyprowadza cię z ciemności i już nigdy w niej nie zabłądzisz. Pomyśl więc. którym wydaje się rządzić strapienie i nieszczęście. poprzez który minuta spędzona na użyciu tych idei staje się czasem bez granic i bez końca. a czasem nawet tak bardzo. Za każdym razem. byś mógł to rozdać. Nastąpiła pomyłka. pozwalając zniknąć iluzjom podzielonej tożsamości. przekazujesz Mu do depozytu następny skarb. gdy ćwiczysz.

Mają spokojną pewność. Ci. Jesteśmy obmyci z wszystkich grzechów wraz z uświadomieniem sobie. ponieważ wiedzą. Dziś poświęcimy siebie prawdzie i zbawieniu. jakiej nie można znaleźć na tym świecie. że jesteś duchem. On sprawi. jeśli kiedykolwiek ulegasz przekonaniu. To jest propozycja gwarantująca ci pełne uwolnienie od wszelkiego rodzaju bólu i radość. A ponieważ czas nie ma znaczenia. który otrzymałeś od Niego. że ich funkcja będzie całkowicie wypełniona we właściwym czasie i miejscu. wdzięczni za to. gdy przybędą dokonać ponownego wyboru. świętym Synem Boga. mając obietnicę pełnego sukcesu. jakich użyjesz ćwicząc dzisiejszą ideę. że pewność zastąpiła wątpliwości. której tobie brakuje. na której nie możesz stracić. w jedności z Nim i z Bogiem. ale zajmiemy mocną pozycję po tej Jednej.90 Jestem duchem. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. że to były tylko pomyłki. Stajemy dziś tylko po jednej stronie. Z radością zaakceptujemy je takim. że będą czynić to. z przyjemnością zaproponują nam wszystko czego się nauczyli i udostępnią nam wszelkie swe osiągnięcia. takiemu jak je Bóg zaplanował. usłyszą to wołanie. jakim jest i podejmiemy się roli. które my słyszeliśmy i odpowiedzą na nie. Lekcja 98. Nie będziemy się wdawać w spory. jest naprawdę bezgraniczne! Co godzinę daj Mu ten twój mały podarunek tylko z pięciu minut. uzdrowionym. Stajemy po stronie prawdy i pozwalamy iluzjom odejść. Zaproponuj Mu chętnie każde dzisiejsze ćwiczenie. że ono jest czymś innym. którymi On się dziś do ciebie zwraca i niechaj powie On twojemu umysłowi. zwiększy jego moc i zwróci ci go z powrotem. pełnym. Jego słowa połączą się z twoimi i sprawią. które my dziś zajmiemy. gdy wypowiadasz słowa. Jakim wspaniale jest mieć pewność! Odsuniemy dziś od siebie wszelkie wątpliwości i zajmiemy stanowisko pewni celu. ponieważ są bezpieczni i rozpoznają swoje bezpieczeństwo. Nie wątpią w swe własne zdolności. uczynią ją jeszcze większą. A to. wszyscy. A on przemówi do ciebie. byśmy mogli współdzielić ich pewność i a nawet powiększyć ją przez naszą akceptację. otrzymując w zamian wszystko. na tym świecie. twoimi braćmi i twoją Jaźnią. Przyjmij Jego słowa i złóż mu je z powrotem w darze. Albowiem błędy zostały nam odpuszczone. będą bardzo przekonywujące i doda im pewności. Ci. Zajęli stanowisko. które my dziś zajmujemy. To jest transakcja. także się z nami połączą i korzystając z naszej pewności. co jest im dane czynić. że nie da się jej nawet zmierzyć? Dotychczas traciłeś na swoich interesach już co najmniej tysiąc razy. Ci. co jest niczym. Zaakceptuję rolę. nie jest warte pięciu minut wziętych z każdej godziny? Czy te pięć minut nie jest tylko małą prośbą o nagrodę tak wielką. Użyj ich w obliczu pokusy i uwolnij się od jej przykrych konsekwencji. że dzisiejsza idea będzie za każdym razem powtarzana z całkowitym Powrót do spisu treści . bezpiecznym. by nauczyć się przyjmować szczęście dane ci od Boga? Czy rozpoznanie twojej funkcji tu. przypominając ci. jaką wyznaczył nam Bóg. Nie odwołują się do magii. że słowa. Czy nie warto poświęcić pięciu minut z każdej godziny. Duch Święty zaakceptuje ten dar wyrażony przez ciebie. Mamy do spełnienia wielki cel i wszystko co jest potrzebne do jego osiągnięcia. którzy są bez winy. Słuchaj jego zapewnień za każdym razem. że jesteś czymś innym. jesteś proszony o coś. gotowym by przebaczyć i zbawić ten świat. gdzie go nie ma. którzy wciąż są niepewni. Nie będziemy się wahać by stanąć po drugiej stronie. Nie będziemy go szukać tam. co zyskujesz. że są one prawdziwe. Dzisiejszy dzień ma szczególne przeznaczenie. wolnym od wszelkich ograniczeń. ani nie wynajdują sposobów ucieczki od wyimaginowanych zagrożeń. Oni będą z nami. Nie wybieramy dziś tylko dla siebie samych. Możesz zamienić niewielką ilość twego czasu na pokój umysłu i pewność celu. którzy się jeszcze nie narodzili. którzy zajęli stanowisko. Żaden błąd nie stoi nam na drodze. które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Duch Święty daje ci dziś pokój. nie doświadczają lęku.

co różni się od Woli Bożej lub dzieje się poza Wolą Bożą. że trzeba komuś przebaczyć za coś. Podczas gdy czekasz na ponowne nadejście tych radosnych chwil. którego On dokonał z tobą. są przebaczone? Duch Święty utrzymuje ten plan Boga w niezmienionym stanie i jest on dokładnie taki. ale jednak taką. jest prawdą. jest oddzielony od Boga. gdy to robisz. by być radosnym odbiorcą Jego darów. Odzwierciedla prawdę. mogłoby być tym planem. jak i tą. ponieważ usuwa coś. który je myśli. Zatem oba te określenia sugerują myśl niedorzeczną. a pokój i zaufanie będą Jego darami. co nigdy nie mogło być. Dziś ćwicz z Nim. dzięki któremu możesz uwolnić się od iluzji. a grzechy. że akceptujesz rolę. Powiedz Mu jeszcze raz. że coś jest nie w porządku i potrzebuje zmian naprawczych. co się stać nie powinno. Który zna twą funkcję. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. że to. a ty wykroczysz poza ich brzmienie i dotrzesz do ich prawdziwego znaczenia. Odpowie ci. którą masz na ziemi. powtarzaj dzisiejszą ideę. które nie stosują ataku i nie powodują bólu? Co. ż całą Swoją wiarą. ponieważ jego Źródło jest Powrót do spisu treści . Ale nie są prawdziwe. Zbawienie teraz staje się pograniczem między prawdą i iluzją. które możesz dziś podarować temu światu. jaką Mu ofiarujesz. A kiedy godzina mija i nadchodzi właściwy czas. jakiej On chciałby. Otworzy ci drogę do szczęścia. Ten plan nie występuje w czasie. że stało się coś. ale nie naruszyć przy tym prawdy i na dodatek oferować środki usuwania iluzji. Powtarzaj ją często i za każdym razem. Jego odpowiedzą na twoje słowa. które wypowiesz. jakim go On przyjął w Umyśle Boga i w twoim własnym. co się nigdy nie dokonało. na trwanie w wieczności i pokój. a ty z Nim. bądź wdzięczny i odłóż wszystkie ziemskie sprawy. ponieważ jest środkiem. zamieniając każdą chwilę. jak Jego wiara w ciebie. byś się podjął i w jakiej pełnieniu chciałby ci pomóc. który z Nim współdzielisz. że dzieje się coś. On będzie z tobą w czasie ćwiczeń. opartym na wierze tak doskonałej i tak pewnej. która powstała. A ty nabierzesz takiej pewności. W oczekiwaniu na następne pięć minut ćwiczeń. 1 Zbawienie i przebaczenie są tym samym. które spędzisz z Nim. pozostałą część godziny poświęć na szczęśliwe przygotowanie do następnych pięciu minut. co trzeba ci wybaczyć i od czego musisz być zbawiony. zostaje niezauważone. Daj Mu te słowa. w którym On jeszcze raz się pojawia by spędzić trochę czasu z tobą. myśli. dzięki któremu to. że cały świat rozbłyśnie nadzieją i radością. Jednak nie jest jeszcze prawdą. powodując zaistnienie konfliktu między tym. Niemożliwość staje się czymś. którą masz w Niebie. Umożliwi ci zrozumienie twej szczególnej funkcji. a On da ci pewność. czego nigdy nie było. Moją jedyną funkcją tutaj (na tym świecie) jest zbawienie. oprócz Myśli Boga. Jego zaufanie do ciebie rozświetli wszystkie słowa. Podczas każdych pięciu minut. że coś poszło nie tak. radością i pewnością. co istnieje i tym. że potrzebne jest komuś zbawienie od czegoś. Nie trać szansy. Lekcja 99. On przyjmie twoje słowa i zwróci je tobie rozświetlone i lśniące blaskiem wiary i zaufania tak wielkiego i niezachwianego. jaką ma Ten.91 oddaniem. który widzi iluzje. Bowiem zarówno jedno jak i drugie sugeruje. Co łączy oddzielone umysły i myśli z Umysłem i Myślą. że chcesz tego wyboru. ponieważ obie się zdarzyły. które na zawsze stanowią Jedność? Jaki plan mógłby uznać potrzebę iluzji. co mówisz. gdy mówisz: Zaakceptuję rolę. Jak w tym samym umyśle mogły by się spotkać i pogodzić Niebo i ziemia? Umysł. wszystkie małe myśli i ograniczone idee i spędź znowu z Nim szczęśliwe chwile. nie zapomnij pozwolić swemu umysłowi przygotować się na nadejście tego szczęśliwego czasu. Prawda i iluzje są teraz sobie równe. One istnieją jako myśli. zarówno tą. że są one prawdziwe. a On uczyni resztę. które z Nim znowu spędzisz. ponieważ umysł. które nigdy nie były prawdziwe.

został powierzony tobie. jaką te potężne słowa zawierają: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. poprzez powierzenie ci tej funkcji jako twojej własnej. Przebacz sobie tę myśl. czego potrzebujesz by nauczyć się odkładać cały swój strach na bok i by poznać swoją Jaźń jako Miłość.92 bezczasowe. Przebacz sobie tą jedną. Bożą Wolą jest by twój umysł był w jedności z Jego Umysłem. Jednak działa w czasie. Ta część (umysłu) należy do Boga. Zbawienie jest twoją funkcją. kiedy oddajesz swoje pięć minut. Przebacz sobie to. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. pamiętaj. którą myślałeś. którą wydają się mieć: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. by wierzyć w ich prawdziwość. by współdzielić je z Tym. której się dziś uczymy. Przypominaj sobie: Powrót do spisu treści . niezależnie od ich formy. Ty. ponieważ w tych słowach leży twoja wolność. Przypominaj sobie o tym w czasie pomiędzy tymi chwilami. która zbawia i przebacza. co nie jest stworzone przez jedyne Źródło. jedności i pokoju. Twoja jedyna funkcja podpowiada ci. Oto specjalne przesłanie na dzień dzisiejszy. tym drogowskazem na drodze do prawdy: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. które zna. zmartwieniu. wstąpić do ciemnych miejsc w twym umyśle. Teraz ten plan. że jedna rzecz musi być ciągle prawdziwa: Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. Cały ten świat bólu nie jest Jego Wolą. co widzisz: grzechowi. co uczyniłeś. jak blask tego światła w tobie jaśnieje. Przebacz wszelkim myślom. której funkcją jest zbawienie. Bożą Wolą jest mieć tylko jednego Syna. Bożą Wolą jest by ten jedyny Syn był tobą. oddzieleniu i stracie. a także funkcją Tego. Nie masz żadnej funkcji. To jest Myśl. Zbawienie i przebaczenie są tym samym. Jednak wie On. Ćwicząc dziś. która nie ma w tobie żadnego przeciwieństwa. tak samo jak Jemu. którą On zastąpił wszystkie twe błędy. a jesteś zbawiony. czego On chce dla ciebie. Wpuść tam światło. w których pojawiały się myśli nigdy nie będące Jego Wolą. że On chciał tego dla ciebie. które ma moc usuwania na zawsze z twego umysłu wszelkich form wątpliwości i strachu. czy jakiejkolwiek innej cechy. Próbuj dostrzec siłę w tym co mówisz. które sprzeciwiałyby się prawdzie o twym spełnieniu. czyniąc je prawdziwymi poprzez ukrywanie ich przed Nim. Nie możesz utracić darów. bólowi i śmierci. a ujrzysz. które dał ci twój Ojciec. On ma tylko jedną odpowiedź na wszystkie pozory. pomyśl o tych rzeczach i rozpocznij lekcję. Następnie pozwól tej Myśli. że wytworzyłeś. by olśnione jego blaskiem dołączyły do reszty. Kto współdzieli twą funkcję tutaj i niechaj On ci ukaże. że jesteś jednością. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. Duch Święty niezachwianym spojrzeniem przygląda się temu. jak i cała reszta. To jest Myśl. Nie chcesz być odrębną jaźnią. Twój Ojciec cię kocha. Ujawnij swoje sekrety Jego życzliwemu światłu i ujrzyj. że nic nie przeszkadza temu. z powodu twej wiary. Ona nie myśli swych samotnych myśli. za którymi kryje się niezmienność i pewność. Kto współdzieli z tobą Boży plan. Jeśli pojawia się pokusa. że czas jest rzeczywisty. Ćwicz dzisiaj Jego Myśl i pozwól Jego światłu wyszukać i rozświetlić wszystkie ciemne miejsca. która sprowadza iluzje do prawdy i widzi je jako pozory. ponieważ nie daje wiary temu. To jest Myśl. postaraj się na pewno dobrze przećwiczyć dzisiejszą ideę. który jeszcze będziesz czynić cuda. głębokości. któremu został dany plan zbawienia. że żadne pozory nie mogą przeciwstawić się prawdzie. Przebaczenie i zbawienie są tym samym. która nie należy do Boga. rozmiaru. Następnie zwróć się do Tego.

jaką On dla ciebie zachował w realizacji Swojego planu. W ten sposób niewątpliwie nie uda ci się pokazać temu światu. Zbawienie musi więc odmienić tą obłąkaną wiarę w oddzielne myśli i oddzielne ciała. jednoczy je w jednym celu. Tak samo. Następnie uświadom sobie to. jest ci dana po to. Gdy jesteś smutny. by wszelki lęk cię łagodnie opuścił tak. Jego pokój każdemu. którą zawiera dzisiejsza idea. tak też twoja radość na ziemi wzywa wszystkie umysły by porzuciły wszelkie swe żale i zajęły swoje miejsce obok ciebie w Bożym planie. na tym świecie. jest przyćmione i wyblakłe i nikt się nie śmieje. która została ci przydzielona przez Boga. żebyś był. Dziś jesteś Bożym posłańcem. tak twój udział w Bożym planie dopełnia ten plan. Boży posłańcy są radośni i ich radość uzdrawia smutek i rozpacz. Przygotujemy się dziś do naszych pięciominutowych okresów ćwiczeń poprzez odczuwanie narastającego w nas szczęścia. aby miłość mogła odnaleźć w tobie należne jej miejsce i ukazać tobie. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. Przynosisz Jego szczęście wszystkim. gdyż każdy z nich jest dla nich wszystkich jednakowo niezbędny. współdzielona przez oddzielne umysły. że chciałbyś odgrywać inną rolę. nie niepokojony przez wszelkie próżne myśli i głupie cele. że jesteś Synem Boga. Smutek jest oznaką. którzy przyjmą dary swojego Ojca i staną się one ich własnością. Spróbujmy teraz odnaleźć tę radość. Tylko o to się ciebie prosi. jak wielkiego szczęścia On pragnie dla ciebie. Pomyśl. Zgodnie z Bożym planem ty tylko otrzymujesz i nigdy nie tracisz. która jest niezbędna zarówno w Bożym planie jak i dla twego duchowego widzenia. które sam Bóg ustanowił środkiem zbawienia tego świata. nie poświęcasz się. byś był szczęśliwy. Twoim zadaniem jest odnaleźć ją tu i teraz. jak twoje światło rozjaśnia każde światło świecące w Niebie. że nie chce On. by Jego plan był zrozumiały dla tych. to nie odniesiemy sukcesu w wypełnianiu roli. co to znaczy. Nie pozwólmy dziś sobie na smutek. do których On ciebie posyła. A wtedy nie rozpoznasz. które wiodą oddzielne żywoty i podążają swoimi oddzielnymi drogami. W ten sposób wprowadzasz do swego umysłu przebaczenie i pozwalasz. że Bóg chce doskonałego szczęścia dla wszystkich.93 Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. które jest zgodne z Wolą naszego Ojca i naszą. Tak jak Syn Boży dopełnia swego Ojca. Twoja radość musi być pełna. Jeśli jesteś smutny. Byłeś w błędzie wierząc. która jest dla nas i dla całego świata potwierdzeniem Bożej Woli względem nas. a także każdego. Albowiem jeśli tak uczynimy. Ta rola jest tak samo niezbędna dla realizacji Jego planu jak dla twojego szczęścia. twoja rola pozostaje niewypełniona i cały ten świat jest w ten sposób pozbawiony radości wraz z tobą. Po to tu przybyłeś. ani nie umierasz. Bożą Wolą wobec ciebie jest doskonałe szczęście. że prosi się ciebie o ofiarę. Dlaczego miałbyś się sprzeciwiać Jego Woli? Rola. zakłócając spokój. że twą rolą jest być szczęśliwym. Jedna funkcja. Lekcja 100. Niechaj ten dzień będzie dniem twego sukcesu! Spójrz głęboko wewnątrz siebie. światło. Bóg prosi cię. jak bardzo On kocha Swego Syna i by mógł się przekonać. gdyż wszelki śmiech może jedynie być echem twego śmiechu. jakim On chce. zamiast tej. aby ten świat mógł ujrzeć. Są oni dowodem. Zobaczą swą funkcję w twym rozpromienionym obliczu i usłyszą wezwanie Boga w twym pełnym szczęścia uśmiechu. by jakikolwiek smutek osłabił jego radość i by jakiś strach go dręczył. byś ponownie stał się takim. na których spoglądasz. Rozpocznij ćwiczenie od myśli. Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. kto chce zająć swoje miejsce pośród Bożych posłańców. kto patrzy na ciebie i widzi Jego przesłanie w twym szczęśliwym obliczu. Bez twego uśmiechu świat nie może zostać zbawiony. Powrót do spisu treści . że jest ono twoje. Dziś postaramy się zrozumieć. gdy wznosisz się aby spotkać Chrystusa w tobie. Bez twej radości Jego radość jest niepełna. że radość jest twoją funkcją tu.

co oznacza zbawienie. będąc pewnym. nie wydarzy się. jakie zbawienie im przyniesie. co myślisz. Kto szukałby takiej surowej kary? Kto nie uciekałby przed takim zbawieniem i nie próbowałby wszelkimi sposobami zagłuszyć Głos. powtarzanymi co godzinę okresami ćwiczeń. od cierpienia nie da się uciec. że ono prosi o cierpienie. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. z których grzech jest zrodzony. Grzech nie istnieje. Tak powinieneś rozpocząć swe ćwiczenia. Zbawienie musi być przerażające. Wiedzą bowiem. to karanie jest sprawiedliwe i nie można od niego uciec. że grzech jest prawdziwy i że Boży Syn może grzeszyć. Dziś będziemy w dalszym ciągu poruszać temat szczęścia. kiedy Tym. co On proponuje? Jeśli grzech jest prawdziwy. A za każdym razem. Jeśli grzech jest prawdziwy. aż wreszcie po pewnym czasie gdzieś ich dopadnie. Zaakceptuj Pojednanie z otwartym umysłem. zbawienie musi być bólem. niż przez cierpienie. że grzech nie jest prawdziwy i wszystko. zanim pozwoli na miłe powitanie dobrodziejstwa śmierci przez jego ofiary. a ból jest tylko oznaką. Ale przyjmij ją z ufnością. Jesteś dziś Jego posłańcem. Jeśli grzech jest czymś rzeczywistym. jego propozycją jest śmierć wymierzana w okrutny sposób. gdy mówisz. a oni nie mogą uciec. który mu je oferuje? Dlaczego ktoś miałby próbować słuchać i akceptować to. przekleństwem Boga nad tobą. stanowią niewiele więcej niż kości. Jeśli grzech jest prawdziwy. które ma stanowić pokutę za twoje „grzechy”. co On chciałby byś dawał. Lekcja 101. Jednak musisz tak myśleć. że nie zrozumiałeś siebie. Jego gniew jest bezgraniczny. I musisz odnaleźć to. ponieważ jest ona podstawą idei dnia dzisiejszego.94 On tam będzie. odpowiadasz Bogu na to wezwanie. bezlitosny. Radość jest sprawiedliwa. Grzech nie istnieje. by dostosować się do występnych pragnień. Ćwiczmy dziś tę myśl tak często. ponieważ będzie powoli zabijać. że jesteś niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. Powrót do spisu treści . Te ćwiczenia nauczają. jest Sam Bóg? On tam będzie. by cię przed tym powstrzymać? Jakiż to głupi cel mógłby przeszkodzić ci w odniesieniu sukcesu. że uwolni cię od wszelkich skutków. które przed ukojeniem. Ból jest ceną grzechu. byś mógł na niego spojrzeć? Jakaż to próżna myśl mogłaby mieć moc. nie wywołuje więc żadnych skutków. Jednak On będzie ich ścigać. Bożą Wolą dla ciebie jest doskonałe szczęście. jak to tylko jest możliwe. ale w pełni sprawiedliwy. Dziś wzywa cie twoja Jaźń. jaką te myśli wprowadzą do twego umysłu. że jest wynikiem grzechu. Grzesznicy usprawiedliwiają tylko śmierć oraz ból i właśnie o to proszą. Który czeka na to. szczęście musi być iluzją. bowiem nie istnieje ku temu żaden powód. Nie bój się Woli Boga. że uczyniłeś diabła z Syna Boga. Czemuż innemu mógłbyś się przyglądać. Powiedz: Wolą Boga dla mnie jest doskonałe szczęście. ponieważ grzech nie istnieje i cierpienie nie ma powodu. Chcieliby ze strachu uciec przed Nim. a następnie spróbować znowu odnaleźć radość. Zbawienie nie może być wtedy osiągnięte inaczej. która wyrówna rachunki jakie mają z Bogiem. Tak nie jest. zbawienie stało się twym zawziętym wrogiem. jeśli wierzysz w to. który nie przywiązuje wagi do uporczywej wiary. który wzywa ciebie. A ty możesz teraz do Niego dotrzeć. w takiej formie. Nie zapomnij o dzisiejszej idei w czasie pomiędzy twoimi pięciominutowymi. a jeśli grzech jest rzeczywisty. Jest to kluczowe pojęcie dla właściwego zrozumienia tego. jakie grzech wyrył w twej rozgorączkowanej wyobraźni. Jesteś niezbędny w Jego planie. który ukrzyżowałeś Jego Syna. Jeśli grzech jest prawdziwy. jak nie Jemu. ponieważ obie te rzeczy nie mogą być jednocześnie prawdziwe. że to na nich czeka i będzie ich szukać. Potrzebujesz tych dzisiejszych okresów ćwiczeń. Ty wciąż wierzysz.

nakładającej na nią ograniczenia i Powrót do spisu treści . Tu jest twój dom i tu znajduje się twoje bezpieczeństwo. cogodzinnych chwil odpoczynku. Jesteś na drodze do wolności. jaki na siebie nałożyłeś poprzez obłąkaną wiarę. Jest to prawda. gdy poznasz. Ta wiara jeszcze całkowicie nie zniknęła. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tą akceptacją Bożej Woli dla ciebie: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia i przyjmuję ją teraz jako moją funkcję. Lekcja 102. że cierpienie ci coś daje i możesz jeszcze trochę wierzyć. Możesz myśleć. byś mniej kochał Bożego Syna niż Ten. że są jakieś luki. Tu jest twój pokój i nie ma tu strachu. że grzech jest prawdziwy. Tu jest zbawienie. czego chcesz. Dziś uciekasz od szaleństwa. Nie może zaistnieć w oderwaniu od miłości. że ból jest bezcelowy. nie istnieje tak jak on. przynosząc z sobą ból zamiast radości. gdzie miłości nie ma. jakim jest czekający na ciebie pokój. co jest niczym. Byłeś niewolnikiem czegoś. Nie ma powodu. że czyniąc to. na tym świecie jest szczęście. ale brak jej korzeni. nie ma przyczyny i nie ma żadnej mocy sprawczej. Tu nareszcie odpoczniesz. który jest Miłością. ponieważ twoją jedyną funkcją tu. A wszystko. wierząc. Ta dziwna wiara chciałaby ograniczyć szczęście poprzez wprowadzenie nowej definicji miłości. Obok tych pięciominutowych. gdyż ona tu jest i czeka tylko na twój wybór. że tobie proponuje. rób dziś częste przerwy by sobie powiedzieć. Pamiętaj dziś o tym i powtarzaj sobie tak często. Następnie poszukuj tej funkcji głęboko w twym umyśle. Jednak ta wiara jest teraz z pewnością naruszona. że jest ona twym wyborem i że współdzielisz Bożą Wolę. że nie ma ona naprawdę sensu. A zatem radość też jest wszędzie. Bóg. by pomóc ci osiągnąć szczęście. by usunąć wielki ciężar. które kiedyś mocno ją ochraniały w ciemnych. że daje ci to. Jednak umysł może temu zaprzeczyć. Bądź dziś wolny by dołączyć do przepełnionej szczęściem Woli Boga. sekretnych miejscach twego umysłu. że pozwala ci ją poddać w wątpliwość i podejrzewać. Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. jest także szczęściem.95 Podaruj chętnie te pięć minut. gdzie nie ma miłości i gdzie może wkroczyć grzech. ponieważ grzech nie istnieje. Dziś próbujemy uwolnić się z jej osłabionego uchwytu jeszcze bardziej i uświadomić sobie. I bądź pewien. Którego Miłość stworzyła go tak kochającym jak On Sam. łączysz się z Wolą Boga. Nie chcesz cierpieć. Bądź szczęśliwy. jakieś puste miejsca. ukrytych. a dzisiejsza idea dodaje ci skrzydeł byś nabrał przyspieszenia i daje ci nadzieję na jeszcze szybsze zdążanie do celu. że już teraz zaakceptowałeś szczęście jako twą jedyną funkcję. Nie może być doświadczane tam. Grzech nie istnieje. Lekcja 103. Szczęście jest nieodłączną cechą miłości. co myślisz. Nie może się ci nie powieść odnalezienie jej. które Boża Wola w tobie umieściła. co najmniej w takim stopniu. Kilka następnych dni poświęcimy na ćwiczenia zaplanowane w tym celu. Miłość nie ma granic i jest wszędzie. jak to jest tylko możliwe: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Ból nie ma żadnej wartości nabywczej i nic dzięki nie mu nie można zyskać. On niczego nie oferuje bo tak naprawdę nie istnieje.

nauczając siebie: Bóg. Szykujemy w naszych umysłach święte miejsce na Jego ołtarz. co nie ma granic ani nie ma przeciwieństwa. Nasze dzisiejsze dłuższe okresy ćwiczeń trwające pięć minut i powtarzane co godzinę. wytworzone przez siebie dary. To jego dary odziedziczyliśmy zanim nastał czas i będą one wciąż nasze. gdzie jego dary pokoju i radości są mile widziane i gdzie przybywamy by odnaleźć to. Pochodzą bowiem od Boga. że jet to ta sama wola. co w świetle prawdy do mnie należy. któremu nie może nie udać się dać ci to. które umieściliśmy na świętym ołtarzu przeznaczonym dla Bożych darów. by mieć je właśnie teraz. W świetle prawdy. że radość i pokój nie są tylko nierealistycznymi marzeniami. w miarę jak prawda zastępuje strach. które koryguje fałszywe przekonanie. co co zostało nam dane przez Powrót do spisu treści . Następnie powitaj wszelkie szczęście jakie jest jej rezultatem. Potem odłóż na bok wszelkie konflikty tego świata. które proponują inne dary oraz inne cele oparte na iluzjach i poszukiwane tylko w świecie snów. One należą do nas już dziś. że Bóg. to Jego dary należą do nas. Nie musimy więc czekać. który jest Miłością. To jego dary są w nas teraz. które myślą. jest także szczęściem. z powodu tego czym On jest. że szczęście należy do ciebie. Pozwól na wprowadzenie dziś tej jednej korekty do twego umysłu co godzinę. z powodu tego. gdy prosimy o rozpoznanie tego co dał nam Bóg. Zatem postanawiamy. Dziś ten zasadniczy błąd będziemy znowu próbować sprowadzić do prawdy. Te wyobrażenia. że wybierając je zamiast tych. gdy czas przemieni się w wieczność. będąc Miłością. a radość i pokój są moim dziedzictwem. ponieważ są ponadczasowe. Nie są one chętnie witane przez umysł. musi też być radością. gotowe na przyjęcie Jego darów. czym jesteś. że Bóg jest strachem. co chce ci dać. czego się spodziewasz zamiast bólu. które oddajemy prawdzie dla twego zbawienia. a jego skutki stają się dziedzictwem umysłów. co jest naprawdę nasze. To właśnie szczęścia dziś poszukuję. Ono także podkreśla to. będzie ci to dane. One są twym prawem. a radość staje się tym. powinny rozpoczynać się następująco: Szukam tylko tego. który jest Miłością. że to co wytworzyły jest rzeczywiste. które w świetle prawdy nie są prawdziwe. co w świetle prawdy do mnie należy. Szukam tylko tego. jest także szczęściem. Podtrzymuj to oczekiwanie często przez cały dzień i wyciszaj wszelkie lęki tym życzliwym i w pełni prawdziwym zapewnieniem: Bóg. Ponieważ Bóg jest miłością. Wszystko to odkładamy na bok i poszukujemy w zamian tego. Nie może mi się nie udać. niosą ze sobą świadectwo lęku przed Bogiem tych. którzy zapomnieli. jednoczymy tylko naszą wolę z Wolą Boga. Jednak w umyśle musi istnieć odpowiednie miejsce. które sami wytworzyliśmy. który w miejscu należnym darom Bożym sam umieścił wytworzone przez siebie substytuty tych darów. Dzisiejsza idea jest kontynuacją myśli. Bać się Go oznacza bać się radości.96 poprzez wprowadzenie przeciwieństwa tego. bo szukam prawdy. W ten sposób strach zostaje skojarzony z miłością. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym kojarzącym radość z miłością stwierdzeniem. Dziś chcielibyśmy usunąć wszelkie nic nie znaczące. aby je otrzymać. Lekcja 104. mając świadomość. rozpoznając.

choć im się należą. Gdyby tak było. ale transakcje uczynione z powodu winy. Nie dopuścimy do tego. aby zabezpieczyć to dla siebie na zawsze. Dzisiaj je przyjmiemy wiedząc. co w świetle prawdy należy do mnie. by domagać się ich. Pokój Boży i radość są moje. to wynikiem będzie nadal nieskończoność. jakie może dawać ten świat. co On nam daje. oprocentowanym kredytem. Prawdziwe dawanie jest tworzeniem. Dar naprawdę dany nie pociąga za sobą straty. Dla ciebie dawanie stało się źródłem lęku i dlatego chciałbyś uniknąć tego jedynego środka. co spełnia Jego.97 Niego. którzy pragną rozdać wszystko co mają. I nie pragniemy niczego więcej. Zatem przygotowujemy drogę dla Niego przez proste rozpoznanie. Nie jest wówczas możliwe. Rozciąga ono nieograniczoność ku temu co nieograniczone. Ty też nie możesz. tak też wzrośnie radość twego Stwórcy. musi również spełniać Jego Syna. Nasze dzisiejsze ćwiczenia zaczną się trochę inaczej. które otrzymujesz. To dziwne wypaczenie pojęcia dawania przenika wszelkie poziomy widzialnego świata. Tak samo jak pokój i radość Nieba wzrosną gdy zaakceptujesz je jako Boże dary dla ciebie. który ma być w pełni spłacony. Pozwól Mu spełnić się tak. by jeden zyskiwał. Dziś zaakceptuj radość i pokój Boży jako swoje. świadomi tego. gdy tylko pojawi się w twym umyśle: Mój bracie. Ono pozbawia wszelkiego znaczenia dary. wieczność ku temu co ponadczasowe i miłość ku samej sobie. Rozpocznij je dziś myśląc o swoich braciach. by utracić je z oczu w przerwie pomiędzy chwilami. co w świetle prawdy do nas należy. Powrót do spisu treści . a obdarowany jest bogatszy dzięki jego stracie. dzięki któremu możesz otrzymywać. Takie „dary” są tylko propozycją wymiany na coś bardziej wartościowego. które wręczasz i nie pozostawia ci niczego w tych. Przyjmij dziś Jego dar radości i pokoju. Pokój Boga i radość są twoje. Powtarzajmy więc jak najczęściej słowa. lecz nie w kategoriach dodawania czegoś więcej. że to. To nie są dary. Nie może On dawać tracąc przy tym. oznaczałoby to istnienie ograniczeń i niedoboru. co już jest całkowite. którym odmówiłeś pokoju i radości. Przybywamy dziś z wielką ufnością. Zrozumiesz wtedy. abyśmy je odnaleźli. jako Jego wieczne dary. jest tym. Będziemy próbowali też zrozumieć. aby radość i pokój Boga stały się moje. ponieważ inny traci. Pomyśl o swoich „wrogach” przez chwilę i powiedz każdemu. zgodnie z jednakowymi dla wszystkich prawami Boga. że te dary zwielokrotniają się. że należą do nas. które będą nam o tych darach przypominać: Szukam tylko tego. czego chcę. kiedy zaakceptujesz Jego pokój i radość jako swoje. a nauczysz się innego sposobu patrzenia na dary. Nie są one podobne do podarunków. One dzięki temu tylko zwiększają się. abyś mógł otrzymywać. w których darczyńca traci to co dał. tymczasową pożyczką wraz z zobowiązaniem do spłaty długu w wysokości wyższej niż wartość otrzymanego daru. a On podziękuję ci za twój dar dla Niego. Ono dodaje do tego. przynoszę tobie pokój i radość. gdzie przybywamy tam. jak on definiuje spełnienie. Ono dodaje w ten sposób. że przedtem było mniej15. że Jego Wola już się wypełniła i że radość i pokój już do nas należą. że to. Przyjmij pokój Boży i radość. gdzie On je złożył. Głównym celem ustanowionym dla tego kursu jest zmiana twojego poglądu na dawanie. jako swoich własnych. Jeśli do nieskończoności dodać cokolwiek. gdy je odbieramy. gdyż to oznaczałoby. Zatem takie transakcje nie stanowią żadnego podarunku. I tu musisz powrócić. Lekcja 105. że pozwala na wypełnienie swego celu tym. 15 Można to również próbować wytłumaczyć matematycznie. Boże dary radości i pokoju są wszystkim. Boże dary nigdy nie maleją gdy są rozdawane. ponieważ nic więcej w świetle prawdy do nas nie należy. W ten sposób odmówiłeś sobie ich tu (na tym świecie).

bardziej do niego przemawiającą. tłumaczy się ją tu na różne sposoby. co chciałbyś dostać... które wypowiadasz są prawdziwe. Jeśli przygotowałeś swój umysł zgodnie z podanymi wskazówkami. Lekcja 106. że odnalazły źródło życia i proponują ci je w zamian za twą wiarę. Spędzaj więc dziś swoje pięć minut z Nim w każdej chwili. a zatem to.. Aby uniknąć monotonii i schematyzmu. Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy16. Teraz możesz powiedzieć. 16 Oryginalne zdanie.. które nie dają ci niczego. „Boży pokój i radość są moje”. On chciałby przemówić do ciebie. Słuchaj dziś tylko jednego Głosu. Nie daj się zwieść przez głosy umarłych. jeśli nie będziesz przyjmować jego bezwartościowych darów.. Teraz jesteś gotowy do przyjęcia daru pokoju i radości. jak głośno wydaje się ono wołać. „Wyrażam wolę wyciszenia się. Jego cuda są prawdziwe. które mówią ci. takich jak „Niechaj będę wyciszony.”. Niech twym mocnym postanowieniem będzie dziś nie przeszkadzać Jego Woli. One nie znikną. A jeśli jakiś brat wydaje się kusić cię. „Postanawiam się wyciszyć. którzy nie potrafią widzieć. gdy tylko możesz. ale słuchaj prawdy. Pamiętaj aby przynajmniej co godzinę wypowiadać słowa. Jeśli odsuniesz od siebie głos ego. Słuchaj i bądź wyciszony.” wydaje się brzmieć trochę „dziwnie”. silny w swym spokoju i całkowicie pewny w Swym przesłaniu.” czy „Obym się wyciszył. by ci dał to. Zignoruj ich bezsensowne perswazje.”. „Boży pokój i radość są moje”. Następnie pobłogosław twego brata z wdzięcznością i powiedz: Mój bracie. Powrót do spisu treści . postrzegaj to jako jeszcze jedną szansę by pozwolić sobie przyjąć te dary Boże dla siebie. Przejdź obok wszystkiego. co chce ci dać i co chce byś otrzymał. który ucisza grzmoty bezsensu i pokazuje drogę do pokoju tym. „Nakazuję sobie wyciszyć się. że jeśli będzie tego mniej. Nie zajmuj się nimi. co śpią i nie są zdolni widzieć. aby radość i pokój Boga stały się moje. to może sobie wybrać inną. Usłysz Go dziś i posłuchaj Słowa. których sobie odmówiłeś. kiedy skończysz marzyć lub kiedy się zbudzisz. ponieważ przybywają od Boga do Jego drogiego Syna.. co mogłoby uniemożliwiać osiągnięcie dziś sukcesu. Nie słuchaj ich. Jeśli zastosowana forma tłumaczenia brzmi dla kogoś „sztucznie”.. które wzywają Go do tego. które podnosi zasłonę przykrywającą ziemię i budzi tych. musisz odnieść sukces.. bez względu na to. itp... Przybywa z cudami tysiąc razy szczęśliwszymi i wspanialszymi od tych.. albowiem dałeś to.”. przynoszę tobie pokój i radość. że nie powiedziało ci ono czym jest zbawienie. co nie mówi o Tym Kto trzyma twe szczęście w Swej Dłoni i wyciąga do ciebie ręce w powitaniu i w miłości. Bóg woła do ich poprzez ciebie. Dziś spełnia się obietnica Bożego Słowa. „Niech się wyciszę.”. Słuchaj dziś tylko Jego i już dłużej nie zwlekaj z dotarciem do Niego. Być może dobrze by było w ogóle zrezygnować z wyrażania rozkazu i użyć zwrotów typu „Chcę się wyciszyć. Nie obawiaj się dziś pomijać głosów tego świata.. Albowiem pozwoliłeś na usunięcie wszystkich przeszkód na drodze do radości i pokoju. Teraz jesteś gotów doświadczyć radości i pokoju. przetłumaczone na język polski z użyciem zwykle używanych w tym wypadku słów. może wreszcie do ciebie przybyć. który Bóg ci dał. zamknij oczy na chwilę i pozwól by Jego Głos zapewnił cię. wtedy usłyszysz mocny Głos prawdy. byś odmówił Bożego daru dla niego. to będzie to bezwartościowe. jeśli w swym otwartym umyśle zdasz sobie sprawę z tego.”.” jest dość często używana. Zamiast tego kończą ten sen i trwają wiecznie. że słowa. o których kiedykolwiek mogłeś zamarzyć.. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. bo nie możesz dać Mu więcej. ale nie myśl. którego drugie imię brzmi – ty. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. Powiedz więc sobie.98 W ten sposób przygotowujesz się do rozpoznania Bożych darów dla ciebie i uwalniasz swój umysł od wszystkiego. cichy w swej mocy.. „Let me be still and listen to the truth. czego byś naprawdę chciał. Przygotuj się dziś na cuda.. W „Ćwiczeniach” forma zaczynająca się od „Let me. co jest twoje. Słuchaj i usłysz to. Potrzebuje On twego głosu by do nich przemówić. Pozwól by dziś spełniła się dla ciebie i twoich braci pradawna obietnica twego Ojca. co twój Ojciec mówi poprzez ustanowiony przez Siebie Głos..”. lub które kiedykolwiek mogły ci się przyśnić.

ponieważ tylko wiara powołuje je do życia. Cóż. Powrót do spisu treści . byś ją odebrał. by mógł przemówić nim do całej rzeszy tych. W ten sposób zaczyna się zbawienie i w ten sposób się kończy. które ty słyszysz. Nie zapomnij dziś umacniać swe postanowienie. prosząc by wraz z tobą dana im została prawda. kończy się wszelki ból. że jesteś kochany i bezpieczny. Nie można ich nigdzie spotkać. Następnie spróbuj sobie wyobrazić. gdzie pojawiła się prawda. Teraz masz już jakąś małą wskazówkę. iluzje przestają istnieć. Ono tu jest i będzie dzisiaj ci dane. które On dziś wypowie. po to by rozdać je innym. gdyż prawda jest teraz wszędzie i na zawsze. że dawanie prowadzi do straty. skąd przyszły. ponieważ na ich miejscu jest teraz prawda. jak nie jego Ojciec? Słuchaj Go dzisiaj i zaproponuj Mu swój głos. tak często jak to jest możliwe: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. Bez iluzji nie byłby możliwy ani strach. Sprawca wszelkich cudów potrzebuje byś najpierw te cuda odebrał. uwalniając cię od wszelkich ulotnych wierzeń i przekonań. Jestem dziś posłańcem Boga. słuchając i ucząc się od Niego. co otrzymuję. Mój głos jest Jego Głosem. I nauczysz się swej funkcji od Tego. W ten sposób świat staje się gotowy by zrozumieć i otrzymać. Po prostu znikają. gdyż nie ma wtedy miejsca na przelotne myśli i martwe idee. Następnie niech to odczucie spokoju zostanie zwielokrotnione sto razy. aby słuchać i przyjmować Słowo. gdy pojawi się w nim prawda. kiedy wszystko jest twoje i wszystko jest rozdane. a potem stał się radosnym dawcą tego. że tysiąc umysłów otworzy się na prawdę i usłyszy święte Słowo. abym dawał to.99 albowiem któż mógłby dotrzeć do Bożego Syna wołając przez twą Jaźń. Powstają z prochu i w proch się obracają. Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. czym jest stan umysłu bez iluzji? Jak się go odczuwa? Spróbuj sobie przypomnieć taką chwilę – może minutę. Co to znaczy dawać i otrzymywać? Zapytaj i wyczekuj odpowiedzi. jak by to było. ani wątpliwości czy atak. Prawda wchodzi do twego umysłu zajmując go całkowicie. ale w sposób zgodny z tym. Gdy nadchodzi prawda. Albowiem każde pięć minut spędzone na słuchaniu sprawi. Słuchaj dziś. którzy czekają na to Słowo. Czy możesz sobie wyobrazić. przypominając sobie o nim tymi słowami. nie pozostawiając śladu. Rozpocznie ona służbę duchową dla której tu przybyłeś i która uwolni ten świat od myśli. a może jeszcze mniej – gdy nic nie zakłócało spokoju twego umysłu. wracając tam. w jakim znajdzie się twój umysł. a usłyszysz Głos. I lekcja została nauczona. Odpowiedź na twą prośbę długo czekała na to. który by o nich przypominał. Lekcja 107. wtedy pozostanie z tobą na zawsze. A gdy minie godzina. może skorygować iluzje? I czymże są błędy jak nierozpoznanymi iluzjami? Tam. który będzie poprzez ciebie rozbrzmiewał po całym świecie. czym jest dawanie. że je przyjmujesz. Nie ma ich. jak nie prawda. a potem jeszcze raz zwielokrotnione sto razy. znowu uwolnisz następny tysiąc tych. Bądź gotowy na zbawienie. ale nie w taki sposób. Wycisz się dziś i słuchaj prawdy. Dziś ćwiczymy dawanie. Każde cogodzinne ćwiczenie powinno rozpocząć się tą prośbą o oświecenie: Wyciszę się i będę słuchać prawdy. Przemieniają się w nicość. którzy zatrzymują się. gdy byłeś pewny. gdyby ten moment został rozciągnięty aż do końca czasu i do wieczności. nie większą niż jakieś słabe przeczucie stanu. gdyż tylko prawda pozostaje. co otrzymałeś. Dzisiaj zatrzymujesz święte Słowo Boże dzięki temu. Kto wybrał ją dla ciebie w Imię twego Ojca. a w ten sposób możesz nauczać ten świat co znaczy dawanie. w jaki ty to teraz rozumiesz. Bez wiary są nieobecne.

bracie. a w języku polskim jest to słowo rodzaju żeńskiego. że żyjemy. itp. teraz ukazywać się w tym. krwi i kości. aby tam je przemienić w prawdę. by ktoś naprawdę jej szukał i nie znalazł. gdy prawda naprawi błędy w twym umyśle. przyniesie temu światu. Jest absolutnie niemożliwe. Następnie pozwól Mu cię przyprowadzić łagodnie do prawdy. z Którego Powstaje” i „Ten. Ale prawdy nie można przenieść do iluzji. co do nas należy. ponieważ prawda wznosi się wysoko ponad iluzjami. Za każdym razem. gdy mówisz do siebie z ufnością. by je ona przemieniła. która została zrodzona z prawdy. gdy wraz z nim podążasz naprzód. ale sięga poza niego. Tym jest właśnie dar uzdrowienia. która również Jemu dała życie. Powrót do spisu treści . Zwracasz się dziś do Niego i przyrzekasz pozwolić mu wypełnić Jego funkcję poprzez ciebie. że będzie ona obecna we wszystkich ćwiczeniach. że niechętnie powrócisz do znanego ci świata. szczególnie w polskim tłumaczeniu. Prosimy tylko o to. On jest twoim Bratem. nie pozostaje tylko przez chwilę. Kto towarzyszy ci w tym przedsięwzięciu. ani nie przetwarza swej postaci. albowiem prawda nie potrzebuje obrony i dlatego żaden atak nie jest możliwy. a ona odda tobie. jakie ten świat przedstawia.100 Gdy przybywa prawda. a jednak w kursie używa się słowa „He”. które otaczają świat. jak pewni jesteśmy. Ona się nie ukrywa. ani też nie pojawia się cyklicznie by zniknąć i potem ukazać się się ponownie. Pozostaje dokładnie taką. która ci towarzyszy. tak podobnym do ciebie. Jesteśmy tak pewni sukcesu. Pozostaje w pełnym świetle i jest w sposób oczywisty dostępna. Dziś ćwiczymy przy akompaniamencie pewności. byśmy mogli rozpoznać to jako naszą własność. A jednak z zadowoleniem będziesz znowu spoglądać na ten świat. co jest rodzaju żeńskiego. czego nie mamy. Może się wydawać dziwne. a potem w tamtym. a potem odejść. jaką zawsze była. a ja spocznę w Tym. chroni pod swymi skrzydłami dar doskonałej stałości i miłości. Współdzielić Jego funkcję to współdzielić Jego radość. ale zostałeś stworzony przez tą samą Myśl. a błędy. Jego pewność towarzyszy ci. zamiast mówić „Ojciec” i „Syn”. Dzień dzisiejszy jest dniem prawdy. gdy mówisz: Prawda naprawi wszelkie błędy w moim umyśle. Słowo „Jaźń” w języku angielskim jest rodzaju nijakiego. że wasz Ojciec wie. iż obaj jesteście tacy sami. One zostaną rozwiane. Gdy przybywa prawda. które nie mają żadnej reprezentacji w naszym słownictwie. Nie zostałeś stworzony po to by cierpieć i umrzeć. by te koszmary się skończyły. które dziś wykonamy. że mógłbyś być odłączony od Tego. która nie załamuje się w obliczu bólu. nagle przyjmuje rodzaj męski. że podążamy dziś za prawdą i liczymy na to. Iluzje mogą być przeniesione do prawdy. by zniknąć lub zmienić się w coś innego. który mówi ci. a używanie terminologii rodzinnej jest konieczne do przybliżenia pojęć. synu. Oddaj prawdzie sprawiedliwość. że coś. że oddychamy i myślimy. nie może się przemieszczać ani zmieniać. Który Powstał”. Niechaj prawda je przemieni. ale takie tłumaczenie było konieczne dla zachowania zgodności z oryginałem. zostaną naprawione. Wprowadzanie zamętu spowodowanego różnicą płci wywarłoby prawdopodobnie niekorzystny wpływ na właściwe zrozumienie treści kursu. która cię okryje i przyniesie ci pokój tak głęboki i niewzruszony. Nie przemienia się. W gruncie rzeczy. należałoby powiedzieć „Ten. które ta prawda. o czym w nim mowa. by można było na niej polegać w każdej potrzebie i mieć do niej pełne zaufanie w sprawie wszelkich pojawiających się trudności i wątpliwości zrodzonych z pozorów. a jak mogłoby Jej brakować tam. Nie proponujemy dziś chwiejnych i niepewnych kroków iluzji. Nie zapomnij dziś swej funkcji. Prawda nie może nadejść. Nie jesteś wytworzony z ciała. że mamy nadzieję. gdy tylko pozwolisz na ich korektę w twym umyśle. gdzie ty jesteś? Prawda naprawi wszelkie błędy w twym umyśle. stale i pewnie. Twój Ojciec chce. Zmiany te będą się powiększać z każdym złożonym przez ciebie darem z pięciu minut. Rozpocznij ćwiczenia prosząc Tego. unikając schwytania i w końcu uciekając przed nim. Nie wątpimy. Albowiem przyniesiesz ze sobą obietnicę zmian. aby przebywał w twej świadomości. To. Który jest moją Jaźnią. Nie prosimy o to. albowiem płodzenie w świecie fizycznym jest tylko marną analogią rozprzestrzeniania w świecie ducha. nie ma płci. „Prawda naprawi 17 Kurs cudów w stosunku do osób i osobowo pojmowanych pojęć konsekwentnie stosuje wyłącznie rodzaj męski. który jest twoją Jaźnią. Mówi się więc o ojcu. To twoją Jaźń17 prosisz by ci towarzyszyła.

że jedna korekcja wystarczy dla wszystkich korekcji. A gdy w tym szczególnym przypadku udowodnimy. Tu rozumie się to. Otrzymam to. której prawdziwość nie zależy od tego. przekonując się. że to zawsze działa ilekroć tego próbujemy. które czyni możliwym widzenie duchowe. sprowadzającą je do jednego pojęcia. jest szczególnie użyteczne. na przykład. oparte na jednym układzie odniesienia. która jednoczy tę Myśl. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. co jest tym samym. Od dzisiejszej idei zależy widzenie duchowe. Lekcja 108. które jest uzdrowionym widzeniem. ponieważ nie można ich przegapić. by mieć to dla siebie. a w ten sposób ta Myśl zachowuje swą całkowitość. Tu właśnie dawanie i otrzymywanie są widziane jako różne aspekty tej samej Myśli. a to. która jest podstawą wszystkich myśli. że to prawda. powiedzieć: Oferuję każdemu spokój. co się różni. Kto chciałby wyzwolić ten świat. że stanowią jedność z tobą i z sobą.101 wszystkie błędy w mym umyśle”. a który wydaje się być na drugim miejscu. który implikuje jedno znaczenie. Dziś spróbujemy zaproponować każdemu pokój i zobaczymy. jak szybko pokój powraca do nas. Oferuję każdemu pokój umysłu. To. Jedna myśl. jest widziane jako jedno. które jest w pełni prawdziwe? Ale nawet i to pojęcie zniknie. Bowiem są to szczególne przypadki jedynego prawa. co chciałbyś dać każdemu. wtedy możemy to uogólnić na inne obszary wątpliwości i podwójnego widzenia. Następnie zamknij oczy i przez pięć minut myśl o tym. Jest w niej światło. która za nim stoi. bo tego tam nie ma. pozostaje niezauważone. W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. zajmie jego miejsce. A czym jest światło. To jest światło. To jest światło. które przynosi twój pokój umysłu innym umysłom. który aspekt jest widziany jako pierwszy. gdyż wtedy sen się kończy. jeśli prawem tym zarządza Ten. Nauczenie się. co powiedzenie. ponieważ Myśl. gdyż niesie z sobą tylko pojedyncze postrzeganie. Jest ono stanem tak zjednoczonego umysłu. Rezultaty dzisiejszej lekcji staną się oczywiste. który zna prawdę. mówiąc: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. Dziś ćwiczymy szczególny przypadek dawania i otrzymywania. A stąd można to rozciągnąć i ostatecznie dojść do jednej Myśli. co teraz daję. Mógłbyś. ma moc uzdrawiania. tak jak chciałby wyzwolić ciebie. I od tej chwili pokój jest już z tobą na zawsze. Dawać to znaczy otrzymywać. zwracasz się do całego świata i do Tego. gdyż można to bardzo łatwo wypróbować. które nie pokazuje przeciwieństw. nie jest postrzegane przez oczy ciała. żeby go współdzieliły i radowały się. a w tym spokoju dany jest nam wzrok niefizyczny i możemy naprawdę widzieć. Światło jest spokojem. I w tym rozumieniu jest podstawa godzenia wszelkich przeciwieństw. a widzenie duchowe. posłuży do zjednoczenia wszystkich myśli. że ciemność nie może być już w ogóle postrzegana. To jest to samo. które odnosi się do każdego rodzaju wiedzy. To jest takie światło. Prawdziwe światło. gdyż są one postrzegane z tej samej perspektywy. całkowicie zjednoczona. lub że pełne przebaczenie jednemu bratu wystarczy by zbawić wszystkie umysły. że oba występują razem. jeśli nie zrodzonym w pokoju rozwiązaniem wszelkich twych konfliktów i przemianą błędnych myśli. Powrót do spisu treści . Rozpoczynamy więc dziś nasze sesje ćwiczeniowe następującą instrukcją. które uzdrawia. ponieważ godzi ze sobą wszelkie pozorne przeciwieństwa.

„W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność”. Nasza dzisiejsza bardzo prosta lekcja wiele cię nauczy. A każdy pozór przemieni się na twych oczach w prawdę. podczas gdy czas biegnie obok. że dzisiejsze ćwiczenia przyspieszą twe uczenie się. Spoczywasz w Bogu i podczas gdy ten świat jest rozdzierany przez wiatry nienawiści. zobaczą. Może być także pomocne myślenie o kimś konkretnym. w stronę Bożej pewności. poza nieszczęście i ból. że strumień znów zaczyna płynąć i odrodzi się w nich nadzieja. Oto jest myśl. gdy dziś spoczywasz w Bogu. Gdy zamkniesz swe oczy. Składaj każdą ofertę powoli i rób potem małą przerwę. „Spoczywam w Bogu”. nie odczuwasz lęku o przyszłość. które stanie się jeszcze szybsze za każdym razem. oczekując odebrania daru. odzyskają swoją energię Powrót do spisu treści . jak ptak zaczyna śpiewać. Niechaj się on wyciszy i z wdzięcznością zaakceptuje swoje uzdrowienie. pogrąż się w ciszy. dzięki której Syn Boży rodzi się na nowo. Za każdym razem. chociaż wydaje się nam. gdy spoczywasz w Bogu. żadnego niepokoju. który kiedykolwiek się na tym świecie pojawił. bezpieczeństwo i szczęście. Przekonasz się. że dostaniesz dokładny zwrot tego co dałeś. „Spoczywam w Bogu”. Teraz. Prosimy o pokój i ciszę pośród wszelakiego zgiełku zrodzonego z kolidujących ze sobą snów. który był długo wyschnięty. nie masz żadnych ciężarów. komu dajesz swe dary. ani też nie chowasz żalów z przeszłości. Spoczywasz w bezczasie. W Nim nie masz trosk ani zmartwień. albowiem spoczywasz w Bogu. by przyłączyli się do do ciebie by współdzielić twój odpoczynek. żadnego bólu. świat rodzi się na nowo. że spoglądamy na niebezpieczeństwo i smutek. Pomyśl o tym. Niech ten czas ciszy i wytchnienia uspokoi twój umysł. Lekcja 109. już więcej nie pojawią się przerażające sny. oraz dalej. teraz zbyt znużonych. „Spoczywam w Bogu”. by mógł siebie rozpoznać. Nie będą słuchać innego głosu oprócz twego. która będzie odpowiedzią na nasze prośby. Nie ma problemu. nie dotykając ciebie. pokój i ciszę. ponieważ oddałeś swój głos Bogu do dyspozycji i teraz spoczywasz w Nim i pozwalasz Mu mówić poprzez ciebie. Każde pięć minut twego dzisiejszego spoczynku przybliża świat ku przebudzeniu. która patrząc wzrokiem duchowym przenika wszelkie pozory sięgając do tej samej prawdy w każdym i każdej rzeczy. w jakiej go dałeś. I mamy taką myśl. poza stratę i śmierć. Pozory nie mogą go zakłócić. Prosimy o bezpieczeństwo i szczęście. Wzywasz wszystkich. który dałeś. by wszystkie jego szalone fantazje i gorączkowe majaczenia zniknęły. Dziś odpoczywasz. Ta myśl przyniesie tobie spokój i odpoczynek. którego poszukujesz. strumień. Przepełniona spokojem. Spoczywam w Bogu. kiedy odpoczynek będzie czymś jedynie istniejącym. I powróci on do ciebie w takiej ilości. zaczyna z powrotem płynąć. gdy spoczywasz w Bogu. by mógł w nim spocząć razem z tobą. by iść swoją drogą samotnie. A czas. Prosimy dziś o odpoczynek i nienaruszony przez pozory tego świata spokój. którego nie może ona rozwiązać. która istnieje. Wykorzystaj dziś czas na wymknięcie się snom i osiągnięcie pokoju. gdy powiesz. lub który tu dopiero przybędzie na krótki pobyt. twój spoczynek jest całkowicie nienaruszony. Dzisiejszy dzień jest dniem pokoju. Jest on wtedy przedstawicielem wszystkich innych i poprzez niego dajesz je wszystkim. więc przypominaj sobie co godzinę. O każdej godzinie. gdyż twój odpoczynek w ogóle nie może się w żaden sposób zmienić. Wraz z tą myślą kończy się cierpienie całego świata i każdego. gdy spoczywasz w Bogu. Ta myśl ma moc obudzenia w tobie uśpionej prawdy. gdyż właśnie o to prosiłeś. Od tego momentu będziesz lepiej rozumiał związki przyczynowo skutkowe i twoje postępy będą teraz czynione dużo szybciej. myśl ta przeniesie cię przez burze i konflikty. ptak ze złamanymi skrzydłami zaczyna śpiewać.102 Oferuję każdemu łagodność. I usłyszą oni. Nie ma cierpienia. że przyszedłeś by przynieść temu światu pokój Boga. a oni usłyszą i przybędą do ciebie. zbliża się coraz bardziej do wszystkich wyczerpanych i zmęczonych umysłów. którego ta pewność nie może uzdrowić. czyjś zmęczony umysł nagle ogarnia zadowolenie.

że nie dokonałeś żadnych rzeczywistych zmian w sobie. To jest Słowo. która nagle wydaje się łatwa. Ona rodzi wszelkie cuda i przywraca prawdę świadomości tego świata. wraz z którym kończy się wszelki smutek. o nikim nie zapominając i doprowadzając każdego do bezkresnego kręgu twego pokoju. W tej jednej myśli jest unieważniona cała przeszłość. Dzisiejsza idea jest zatem wszystkim czego potrzebujesz. nieszczęściem i śmiercią. zarówno ze wszystkich odległych miejsc tego świata. spokojny i bez żadnych obaw. Poszukuj we własnym wnętrzu Tego. Zbawicielem. co dziś dajemy. którzy już odeszli. którą Bóg ci obiecał. Która jest świętym Synem Samego Boga. która przybywa by cię uwolnić. to nie było i nie ma żadnego oddzielenia twego umysłu od Jego Umysłu. jeśli pozostajesz takim. Kto jest Chrystusem w tobie. To jest prawda. To jest prawda. które uzdrowi wszystkie błędy. że nie zmieniłeś też wszechświata. popełnione przez jakikolwiek umysł w dowolnym miejscu i czasie. Jeśli wciąż pozostajesz takim. strachem. by czas stał się dla tego świata środkiem uczącym jak uciec od czasu i od każdej zmiany. Spoczywamy tu razem. ponieważ w ten sposób nasz spoczynek staje się pełny. złem. śmierć nie może zastąpić życia. kto Go dotknie. już odebraliśmy. co dziś dajemy. jak i tym. gdy mówimy sobie „Spoczywam w Bogu”. Wystarcza także. jaką mijający czas wydaje się przynosić. w którym te Myśli zostały zrodzone i gdzie spoczywają. a nieszczęście i śmierć nie istnieją. jakim stworzył mnie Bóg. jakim mnie Bóg stworzył. Jest również wystarczająca. Jeśli jesteś takim. Uzdrawiająca moc dzisiejszej idei nie ma granic. Albowiem jest to jedyna myśl. I za każdym razem. Dajemy zarówno tym. zaproponuj by tu weszli i spoczywali wraz z tobą. że jest ona prawdziwa. Następnie. Powrót do spisu treści . Dzisiejszą ideę będziemy od czasu do czasu powtarzać. dajemy każdej Myśli Boga i Umysłowi. która uzdrowi twój umysł i przyniesie tobie widzenie duchowe. spróbuj w nim odkryć Jaźń. Jeśli pozostajesz takim. zdrowie nie może zmienić się w chorobę. co Bóg stworzył. a to. Jestem Jego Synem. Cogodzinne pięciominutowe okresy ćwiczeń rozpocznij następującym cytatem z Tekstu: Jestem takim. Synem Boga i bratem dla tego świata. Jestem takim. by odkupienie uwolniło światłość świata od przeszłości. aby cię zbawić i zbawić ten świat. który został na zawsze zbawiony i który ma moc zbawiania każdego.103 by iść lżejszym krokiem po drodze. pozory nie mogą zastępować prawdy. z tym stwierdzeniem mocno osadzonym w twym umyśle. Ćwicz dzisiejszą ideę z wdzięcznością. by umożliwić całkowitą korekcję. jakim cię Bóg stworzył. Lekcja 110. Będziesz dziś wierny swemu zaufaniu. Jej prawdziwość by oznaczała. którzy się jeszcze nie narodzili. twój strach nie ma znaczenia. Odpoczywasz dziś w pokoju Boga. zło nie jest rzeczywiste. ani strach miłości. nie ma też żadnego podziału na twój umysł i inne umysły. Jego Syn nie może cierpieć. a istnieje tylko jedność w twoim umyśle. teraźniejszość jest zachowana. gdybyś tylko uwierzył. do świętego sanktuarium. Dziś spoczywasz w pokoju Boga i wzywasz stamtąd swych braci by odpoczywali razem z tobą. jaką jest. jakim cię stworzył Bóg. gdzie spoczywasz. by ją spokojnie rozciągać w bezczasową przyszłość. jak i z bliska. by zaakceptować teraźniejszość taką. Każdy twój brat przybywa tu by spocząć i zaproponować spoczynek tobie. przypominamy im o ich miejscu spoczynku. Idea ta jest wystarczająca by uzdrowić przeszłość i uwolnić przyszłość. zastępując to. twym dalekim braciom jak i twym bliskim przyjaciołom. jakim Bóg cię stworzył. Wszystko to w ogóle się nie zdarzyło. jakim stworzył cię Bóg. Otwórz drzwi tej świątyni i pozwól wejść tam każdemu. Czas nie ogranicza tego. Potrzebujesz tylko tej myśli. która by wystarczyła.

co jest w twoim umyśle? Uwierz w ten przegląd. wtedy nie znasz siebie i jesteś zagubiony. które utraciłeś z powodu niechęci wykonywania ćwiczeń. które wytworzyłeś. po dwie lekcje dziennie. o który jesteś proszony. jakim stworzył mnie Bóg. nie zawiodą. pozwalając umysłowi wiązać je z twymi potrzebami. z powodu niemożliwości jej podjęcia w wyznaczonym czasie. Naucz się odróżniać sytuacje. Czemu możesz ufać. Nie czcij dziś grobowych wizerunków. Jednak uczenie będzie utrudnione. To jest klucz. które mu mówi. by móc przypomnieć sobie Jego Syna. nie stanowi przeszkody w uczeniu się. Niechęć może być starannie ukryta pod zasłoną sytuacji. co jest zalecane jako optymalne. Przeczytaj jeszcze raz te idee i komentarze umieszczone dla każdej idei. że użyjesz ich dobrze. które nie bardzo się nadają do wykonywania przez ciebie ćwiczeń. Jesteś takim. Gdy już przestaniesz je cenić. że użyje ich mądrze. które są ci bardziej drogie. Przyjmij więc ich propozycje i niech pokój zagości w tobie. Dziś uczcij swoją Jaźń. jeśli to kłóci się z celami. jak nie temu. mając zapewnioną pomoc Tego. kiedy opuścisz jakąś sesję ćwiczeniową. Opuszczenie jakiejś sesji ćwiczeń. że może się okazać niemożliwe. z jakimi do tych celów się zwracasz. w doskonałej pewności. jak to jest możliwe. Następnie zacznij o nich myśleć. I powiemy. Rozumiemy. Te sesje ćwiczeniowe. by zastąpiły Syna Boga. Głęboko w twym umyśle święty Chrystus czeka na to. Dano ci je w doskonałej ufności. by każdego dnia i w każdej godzinie osiągnąć wszystko. Będziemy przestrzegać szczególnej formy tych ćwiczeń i zalecamy dokładne jej stosowanie. On nie zawiedzie. oczywiście. Będziemy pamiętać o Nim przez cały dzień. że chciałbyś zrozumieć to. następnie z cichą ufnością wycofaj się i pozwól swemu umysłowi zagłębić się w te myśli. naszą świętą Jaźń i Chrystusa w każdym z nas: Jestem takim. pozornymi problemami i troskami. Nie jest też konieczne podejmowanie nadmiernego wysiłku. Deklarujmy tę prawdę tak często. na które nie masz wpływu. jak tylko zmienisz swe zdanie na temat swojego celu. które wykorzystujesz jako kamuflaż dla ukrycia twej niechęci do ich wykonania. jakim stworzył cię Bóg. w doskonałej wierze. prosząc o Słowo. byś uznał. których dziś spotkamy. To jest właśnie Słowo Boże. gdyż środki. żeby nadrabiać ilościowe zaległości. Albowiem właśnie tak przypominamy sobie Jego. z sercami pełnymi wdzięczności i kochającymi myślami dla wszystkich. powinieneś wykonać. że jest On tobą. Ale twe ćwiczenia mogą ci wszystko zaoferować. Przegląd III Wstęp Dziś rozpoczyna się nasz następny przegląd. na rozważanie idei przeznaczonych do powtórzenia. który otwiera bramy Niebios i który umożliwia ci osiągnięcie pokoju Boga i wejście do Jego wieczności. Przejawiasz niechęć do współudziału w praktykowaniu zbawienia tylko wówczas. Rytuały nie są naszym celem i mogłyby tylko przyczynić się do niepowodzenia w osiągnięciu naszego celu.104 nawet lekko. które cię uwalnia. Mądrość twego umysłu przyjdzie ci z pomocą. jakich używa Duch Święty. pewnością i wiarą. Wprowadź te idee do twego umysłu i niech on ich użyje tak jak chce. o czym mówią i użyć ich dla siebie. że jest on Jego bratem. pozwól. Powierz mu kierownictwo od samego początku. Zaoferuj je swemu umysłowi z tym samym zaufaniem. Szczególna forma ćwiczeń. by poświęcić jej ten czas. Powtórzymy przez dziesięć następnych dni dwadzieścia ostatnich lekcji. które mu dałeś tak. by mógł ich użyć. by sesje ćwiczeniowe zastąpiły twe błagalne prośby. gdyż brak ci chęci. Jest on środkiem Ducha Świętego wybranym dla twego Powrót do spisu treści . od tych. Nie oszukuj sam siebie w tej kwestii. jak zostały ci dane. Gdy On jest nie uznany i nieznany. Zaufaj mu. One ci nic nie dały. Kto dał te myśli tobie. lub nawet dłużej jeśli chcesz. jest następująca: Poświęć dwa razy dziennie po pięć minut. którą powinieneś stosować do tych przeglądów.

by ci pomogła zachować spokój przez cały dzień. Moja słabość jest ciemnością. że twój Ojciec potrzebuje ciebie. do wszystkiego co robisz. zaraz po przebudzeniu. w każdym miejscu i zawsze. Nie zapominaj. a światło i siła stanowią jedność. (92) Cuda są widoczne w świetle. Co godzinę. Nie mogę widzieć w ciemności. czego się nauczyłeś. Lekcja 111. jak mało się nauczyłeś. Nie powtarzaj tej myśli po to. nie stosując do nich tego. Należy tu podkreślić korzyści. Te ćwiczenia. Jej użyteczność dla ciebie nie ma granic. niż na godzinę przed pójściem spać. które On ci dał. bardziej zdecydowanym krokiem i z mocniejszą wiarą. że zakończymy te powtórzeniowe ćwiczenia osiągając na tyle wielkie korzyści. Masz bowiem inklinację do ćwiczeń jedynie w wyznaczonych okresach czasu. Próbuj dokonywać krótkiego. bezpośrednio przed zaśnięciem. aby stała się do przyjęcia dla Boga i twojej Jaźni. dając mi Jego siłę. jakie odniesiesz. Spróbuj zatem zabrać ją ze sobą.105 zbawienia. Każdej z tych myśli nie musisz poświęcać więcej czasu niż tylko jedną chwilę. są równie ważne. by ci towarzyszyła w sprawach codziennych i uczyń ją świętą. godną Bożego Syna. Jednej użyj o określonej godzinie. Ponieważ twój umysł ma Jego zaufanie. które mają być wykonywane przez cały dzień. jak wiele możesz się teraz nauczyć. Do powtarzania rano i wieczorem: (91) Cuda są widoczne w świetle. by ją potem odłożyć na bok. przynajmniej próbuj jedno z nich wykonać rano. iż będziemy poruszać się już na twardszym gruncie. by pomóc ci wyrobić sobie nawyk stosowania wszystkiego. czego się każdego dnia uczysz. pomyśl o niej znowu. Powrót do spisu treści . ale traktowanego poważnie. W częstym wykonywaniu ćwiczeń jest kolejna szansa by je dobrze wykorzystać. Następnie zajmij się innymi rzeczami. a także ostatnie pięć minut dnia. W tych powtórzeniach kładziemy nacisk na to. o ustalonej godzinie: Cuda są widoczne w świetle. a może mają nawet większą wartość. by zajęła miejsce tej słabości. Jego środki muszą również zasługiwać na twoje zaufanie. a potem zajmujesz się innymi rzeczami. a drugie nie wcześniej. I ma ci służyć na wszelkie sposoby. Nie zapominaj o nich. Jeśli twój spokój zostanie naruszony. ale utrzymuj tę myśl w sobie i pozwól. Te ćwiczenia są zaplanowane tak. gdy na powtórzeniowe ćwiczenia przeznaczysz pierwsze pięć minut dnia. W rezultacie osiągasz niewielkie postępy i nie dajesz twej nauce szans udowodnienia. Nie zapominaj. Nie zapominaj. którą ten Jego dar rozwiewa. gdy potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy. cogodzinnego przeglądu tych dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w danym dniu. w każdej chwili. która stanowi dar Boga dla mnie. Niechaj światło świętości i prawdy rozświetli mój umysł i niechaj ujrzę w nim niewinność. Gdy powtarzasz myśli. jak wielkie są jej potencjalne dary dla ciebie. by nie odkładać na bok nauki w czasie pomiędzy dłuższymi sesjami ćwiczeniowymi. Gdy jest to niemożliwe do wykonania. a drugą zajmij się pół godziny później. Codziennym zadaniem tego przeglądu będzie więc ponowne wypowiadanie powtarzanych myśli co pół godziny. Ta druga szansa dla tych idei zapewni nam tak duże postępy. Widzę dzięki sile. Powtórz ją i pozwól swemu umysłowi pozostać przez krótką chwilę w ciszy i pokoju.

w pełni całkowitą. Jestem więc jednym z Nim. Do powtarzania rano i wieczorem: (97) Jestem duchem. Do powtarzania rano i wieczorem: (93) Mieszka we mnie radość. (94) Jestem takim. który współdzielę z Bogiem. Pozostanę na zawsze takim. Powrót do spisu treści . Lekcja 113. jakim stworzył mnie Bóg. a On ze mną. jakim stworzył mnie Bóg. o ustalonej godzinie: Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. który jest Niezmienny. Pogodne usposobienie i doskonały pokój należą do mnie. o ustalonej godzinie: Mieszka we mnie radość. stworzony przez Tego. radości i pokoju. jakim byłem. a światło i siła stanowią jedność. na Jego podobieństwo.106 Pół godziny później: Cuda są widoczne w świetle. widzę doskonale spełniony Boży plan zbawienia. Pół godziny później: Jestem takim. Lekcja 114. gdyż jestem Jego częścią. Lekcja 112. w jedności z wszelkim stworzeniem i z Bogiem. pokój i światło. pokój i światło. Do powtarzania rano i wieczorem: (95) Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. Witam je w domu. Co godzinę. ponieważ jestem jedną Jaźnią. Pół godziny później: Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Co godzinę. Jestem domem dla światła. (96) Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Której wiedza wciąż pozostaje w mym umyśle. Za pośrednictwem mej jedynej Jaźni.

Jestem niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. (102) Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. którzy są przekonani. „aury” wokół ciała. jak nie na zaakceptowaniu Słowa Bożego. Pół godziny później: Zaakceptuję rolę. Moją jedyną funkcją tutaj jest przebaczyć temu światu wszystkie błędy. że ciało jest „mieszkaniem” dla ducha i go „zawiera”. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. Pół godziny później: Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna.107 Jestem Synem Boga. że zgodnie z nauką Kursu cudów. bym mógł zbawić ten świat. Do powtarzania rano i wieczorem: (101) Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Mogę cierpieć. Lekcja 116. których Bóg nie stworzył. Nie ma więc tu sprzeczności. Co godzinę. że istnieje inna wola oprócz Jego. (98) Zaakceptuję rolę. według której duch nie przebywa w ciele. jakie popełniłem19. temu światu. 19 Logiczny umysł mógłby tu protestować: mogę przecież tylko przebaczyć swoje błędy sobie. Istnieje jednak inna koncepcja. Lekcja 115. Powrót do spisu treści . 18 Stwierdzenie to może sie wydać dziwne dla tych. o ustalonej godzinie: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Albowiem w ten sposób uwalniam się od nich. ani nakładać na mnie ograniczeń. Do powtarzania rano i wieczorem: (99) Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Przebaczając temu światu. błędy tego świata są projekcją moich błędów. Albowiem On powierzył mi Swój plan. Jak mógłbym więc przebaczać swoje błędy temu światu? Należy więc tu przypomnieć. Który stworzył mnie tym. a wraz ze mną cały świat. przebaczam sobie. o ustalonej godzinie: Jestem duchem. czym jestem i czym będę zawsze? Co godzinę. a błędy tego świata. (100) Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. To tłumaczy istnienie tzw. Żadne ciało nie może zawierać mego ducha 18. ale raczej go otacza. ale tylko z powodu wiary. Na czym może polegać moja funkcja.

Powrót do spisu treści . który jest Miłością. że miłość jest szczęściem i nic innego nie przynosi radości. co w świetle prawdy jest moje. Postanawiam zatem. To. o ustalonej godzinie: Bóg. Miłość jest moim dziedzictwem. Co godzinę. o ustalonej godzinie: Pokój Boży i radość są moje. Pół godziny później: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. jest wszystkim czego chcę. jest wszystkim co jest. Chciałbym przyjąć wszystko. Do powtarzania rano i wieczorem: (105) Pokój Boży i radość są moje. jest także szczęściem. (106) Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. To. że jestem doskonałym Synem Bożym. jakie wytworzyłem. który mnie zapewnia. Dziś przyjmę Boży pokój i radość. w zamian za substytuty szczęścia i pokoju. a wraz z nią jest nim też radość. co w świetle prawdy do mnie należy. by nie zastępować miłości jej substytutami. co On mi dał. Obym pamiętał. Do powtarzania rano i wieczorem: (103) Bóg. Co godzinę. co On mi dał. Niechaj mój słaby głos umilknie i niechaj usłyszę potężny Głos Prawdy. co w świetle prawdy do mnie należy. (104) Szukam tylko tego. Co godzinę.108 Współdzielę wolę mego Ojca dla mnie. Jego Syna. Pół godziny później: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. o ustalonej godzinie: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Lekcja 117. Pół godziny później: Szukam tylko tego. Lekcja 118. który jest Miłością. Są to dary od mojego Ojca. jest także szczęściem.

który wydaje się nie mieć sensu. Pół godziny później: Jestem takim. bym mógł się nauczyć. tu nareszcie jest zagwarantowany koniec wszelkiej niepewności. o ustalonej godzinie: Spoczywam w Bogu. jak zaakceptować prawdę. Lekcja 120. Jestem Synem Boga. którego Jaźń spoczywa bezpiecznie w Umyśle Boga. wnosząc niepewność do twej nadziei. gdy myślę. Jestem w błędzie. które wydają się grozić ci na każdym kroku. Tu jest sposób na bezpieczeństwo pośród pozornych niebezpieczeństw. Tu jest odpowiedź na twe poszukiwania pokoju. Lekcja 121. Dziś odkładam na bok wszelkie chore iluzje na swój temat i pozwalam memu Ojcu powiedzieć mi. że mogę być w jakiś sposób zraniony. Co godzinę. Kim naprawdę jestem. (110) Jestem takim. Wybaczę dziś wszystko.109 Lekcja 119. jakim stworzył mnie Bóg. Tu jest klucz do zrozumienia sensu w świecie. Tu jest odpowiedź na wszystkie pytania. gdzie mogłaby w pokoju Powrót do spisu treści . że kiedykolwiek odnajdziesz ciszę i spokój. Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. Umysł. o ustalonej godzinie: Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. Co godzinę. (108) W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. która jest we mnie i rozpoznać swoją bezgrzeszność. Dziś spoczywam w Bogu i pozwalam by działał we mnie i przeze mnie. jakim stworzył mnie Bóg. Do powtarzania rano i wieczorem: (109) Spoczywam w Bogu. Pół godziny później: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. który nie przebacza. Jestem Synem Boga. jest pełen lęku i nie ma w nim miejsca na miłość. Do powtarzania rano i wieczorem: (107) Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. gdy spoczywam w Nim w ciszy i doskonałej pewności.

Każdy nieprzebaczający umysł jest dla ciebie okazją do nauczenia twojego własnego umysłu. jak sądzisz. który nie może grzeszyć. Przyjrzyj się tej zmienionej percepcji przez chwilę i zwróć swój umysł ku temu. że jego opinia na temat tego świata jest nieodwołalna. gdy pojawia się światło. kogo uważasz za przyjaciela. ponieważ myśli. gdy będziesz nauczać zbawienia. Teraz zamknij swoje oczy. oprócz jeszcze większej rozpaczy. kogo uważasz za wroga i komuś. Nie pyta. szykujące się do ataku na jego nędzną parodię życia. Nie ma znaczenia. co trzeba najpierw posiąść. świadczy o tym. który nie przebacza. jednak nie ma gdzie. jest słaby chociaż się przechwala.110 rozchylić swe skrzydła i wzbić się ponad zgiełk tego świata. zagubiony i zdezorientowany w kwestii tego czym jest i wprowadzony w błąd w odniesieniu do wszystkiego co widzi. Chce żyć. Poświęcimy dziesięć minut rano i dziesięć wieczorem aby nauczyć się. Umysł. musi się nauczyć poprzez twoje przebaczenie. że wie. jak ma sobie przebaczyć. Jeśli tylko starczy ci chęci. gdy widzi swoje własne projekcje. jest rozdarty wątpliwościami. że sam skazał się na tą rozpacz. Który reprezentuje tą drugą Jaźń w tobie. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia myśląc o kimś. Umysł. ponieważ w tym świetle jego świętość pokazuje Powrót do spisu treści . lecz tylko grzechy. Prawdopodobnie już go wybrałeś. poprzez przebaczenie komuś. Kto jest twoją Jaźnią i Kto nie może grzeszyć. Staraj się przenieść na niego to światło. lub kogo tylko próbujesz nie zauważać. Próbuj dostrzec gdzieś w nim jakieś światło. jest pełen obaw i zły. by ci wskazać drogę. Postrzegaj go teraz jako kogoś więcej niż twego przyjaciela. że poprzez ich uwolnienie ty zostaniesz uwolniony. A gdy nauczysz się postrzegać ich jako stanowiących jedność. który nie przebacza. Tak jak idea grzechu jest czymś. że uwolnisz go od piekła i zwraca się do ciebie błagając o Niebo tu i teraz. kto wydaje się irytować ciebie. co widzi. przerażają go ciemności. jednak żałuje. że ten wizerunek stanie się piękny i dobry. Próbuj odnaleźć jakąś małą jasną iskierkę połyskującą w jego brzydkim wizerunku. ale jeszcze bardziej boi się ciszy. kim gardzisz. jak nie własne potępienie? Cóż może on ujrzeć prócz dowodu. że został zbawiony od piekła. Umysł. która nie może mu nic zaoferować. nie widzi pomyłek. Taki umysł myśli. że ten świat nie może się zmienić. że ma rację. Jednak całe twe nauczanie i uczenie się nie będzie pochodzić od ciebie. sam będziesz się go uczyć. stajesz się nadzieją sam dla siebie. że jego osąd jest prawidłowy. dopóki nie zobaczysz gdzieś w nim jakiegoś światła. Jednak spróbujemy się dziś nauczyć. jednak nie ma nań nadziei. nie zdając sobie sprawy z tego. rozgląda się wokół w ciemności i choć nic nie widzi. że one stanowią jedność. Chce przebaczenia. jaką formę przyjmie twoja złość. jest pewien. kogo nazywasz przyjacielem. jednak jest jeszcze bardziej przerażony. Patrz na ten obraz. który nie przebacza. Nieprzebaczający umysł jest zrozpaczony. Nie ma on żadnej nadziei. Niczego nie kwestionuje. ponieważ to. czymś. który nie przebacza. Który był tobie dany. On się do tego będzie nadawał. Ponadto uważa on. mały promyk. Cierpi i mieszka w nędzy. gdyż myśli. Przebaczenie jest czymś nabytym. Dziś uczymy się przebaczać. lecz ty stajesz się jego nadzieją. że czai się tam niebezpieczeństwo. obawia się każdego dźwięku. rozszerzymy tę lekcję tak. ale od Nauczyciela. Każdy taki umysł oczekuje. Przygląda się światu niewidzącymi oczyma i krzyczy. którego nigdy nie zauważyłeś. który nie przebacza. że nie jest martwy. A będąc jego nadzieją. tak samo musisz się nauczyć przebaczenia. nie mając nadziei na wytchnienie i uwolnienie od bólu. którego uczyłeś się widzieć w twym byłym „wrogu”. a także jak przyjmować przebaczenie. by objęła ciebie i wtedy będziesz mógł się przekonać. a następnie staraj się powiększyć to światło. czego siebie nauczyłeś. A ty. Nie jest ono właściwe dla umysłu. ale od Nauczyciela innego niż ty sam. boi się zatrzymać. kogo nie lubisz. boi się przebudzić lub udać się na spoczynek. którą. W ten sposób przywracasz swój umysł do stanu bycia w jedności z Tym. możesz dziś wziąć klucz do szczęścia i użyć go dla siebie. bo wszędzie widzi grzeszność. jest smutny. Cóż może postrzegać umysł. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. że wszystkie jego grzechy są prawdziwe? Umysł. Nieprzebaczający umysł nie wierzy. Dzięki Niemu nauczysz się jak przebaczyć jaźni. Chce uciec. kto wywołuje w tobie żal gdy go spotykasz. boi się iść naprzód. bez perspektyw na przyszłość. wytworzyłeś i jak doprowadzić do jej zniknięcia. jak udzielać przebaczenia. aż go w całości obejmie i sprawi. ujrzyj go oczami wyobraźni i przyjrzyj mu się przez chwilę.

by wspomnienia o twym Ojcu mogły się pojawić w twym umyśle. niż to. warto by jeszcze szukać? Jaka wymyślona wartość. Otwórz dziś swe oczy i spójrz na szczęśliwy świat. spokoju umysłu. w którym jestem śmiertelny. To. jest on do twej dyspozycji. byś został dziś zbawiony i aby zawiłości twych snów już dłużej nie ukrywały przed tobą swej nicości. który już otrzymał to. błogosławiąc cię za to. gdzie mieszka pokój i bezpieczeństwo. nikłą i pozbawioną entuzjazmu chęć by słuchać. pozostawiając wciąż otwarte drzwi. dzięki któremu ten szczęśliwy świat nadchodzi by zastąpić piekło. omylny i grzeszny. a nawet więcej. proponuje ci przebaczenie. Przebaczenie jest środkiem. co przynosi przebaczenie? Dlaczego miałbyś poszukiwać innych odpowiedzi oprócz tej. Przebaczenie podnosi zasłonę. Czy mógłbyś chcieć czegoś. znika przed mocą i majestatem tego skrajnie prostego oświadczenia prawdy. które w nim widzisz i niech twój „wróg” i przyjaciel zjednoczą się. gdy całe Niebo czeka na ciebie wewnątrz? Przebacz. Co godzinę powiedz sobie: Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. łagodności. Wszystko to. Nie znajdziesz żadnej innej zamiast niej. tak jasną i prostą. zbawionego i zbawiającego. Powrót do spisu treści . Przyjmij zbawienie już teraz. że pozostaje on wciąż dokładnie takim. a nie od tego świata. podejmując ponowną. Nie ma żadnego innego planu zbawienia Syna Boga oprócz tego. Oto odpowiedź! Nie lekceważ jej. przelotna obietnica może dawać większą nadzieję. wołając cię spoza tych drzwi. Oto odpowiedź! Czy chciałbyś stać na zewnątrz. proponuje ci przebaczenie. że jestem doskonałym Synem Boga. która ukrywa oblicze Chrystusa przed tymi. że tak jest. bo jest to twój dom. a wtedy będę wiedział. To jest dar od Boga. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Jakich darów. co Bóg mu dał na własność. Lekcja 122.111 ci twego zbawcę. to otrzymasz. która nie może być zraniona. Czy mógłbyś chcieć czegoś. która wyjaśnia wszystko? W przebaczeniu jest doskonała odpowiedź na niedoskonałe pytania. czy nigdy nie dotrzymana. bo w nim mamy odpowiedź. Przebaczenie daje mi wszystko. że nigdy nie może być zakłócony? Wszystko to. co dasz. oprócz tych. Niezmiennie. a oni z tobą. bezsensowne prośby. Bądź wdzięczny za to. Tu jest odpowiedź! Nie szukaj jej już więcej. wielkiego pocieszenia i odpoczynku tak doskonałego. że żadne wprowadzenie w błąd nie jest tu możliwe. którą ten świat snuje jak pająk tkający delikatną pajęczynę. uzdrowionego i całkowitego. Powstaje w ciszy by pojawić się przed twymi oczami w głębokim spokoju. której nie można zakłócić. Ono mieni się w twych oczach gdy się budzisz i daje ci radość. a nawet więcej. poczucia własnej wartości i doświadczania piękna przewyższającego piękno tego świata? Chcesz opieki i bezpieczeństwa oraz zawsze życzliwej i niezawodnej ochrony? Chcesz ciszy. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Chcesz pokoju? Przebaczenie proponuje ci go. jakim go Bóg zaprojektował. w miarę jak starożytne prawdy. serdecznie witając i zapraszając cię byś wszedł i czuł się jak u siebie w domu. Radujmy się dziś. Nie zapomnij przez cały dzień roli jaką odgrywa przebaczenie w przynoszeniu szczęścia każdemu nieprzebaczającemu umysłowi łącznie z twoim. pewności swego celu. Teraz stanowisz z nimi jedność. czego chcę. ani też nie może zawieść. błahy skutek. złośliwe i atakujące koszmary. Głaszcze cię po czole gdy śpisz i spoczywa na twych powiekach. ciągle odradzane. bezcelową wędrówkę. Teraz przebaczyłeś samemu sobie. a zostanie ci przebaczone. z którą witasz dzień. Umożliwia ci rozpoznanie Syna Boga i czyści twą pamięć z wszelkich martwych myśli. Następnie niech on zaoferuje ci to światło. Przebudzę się ze snu. słabą pilność i częściowe zaufanie. Ten świat nie może oferować darów mających jakąś wartość dla umysłu. Chcesz szczęścia. A gdy się budzisz ponownie. co im dałeś. Boży plan zbawienia nie może się zmienić. byś nie spoglądał we śnie na przerażające i pełne nikczemności. oferuje ci następny dzień szczęścia i pokoju. którzy patrzą na ten świat swymi nieprzebaczającymi oczami. Bóg chce. Cała złożoność.

Ciesz się. bowiem Syn. Podziękuj Mu za to. nigdy się nie zmieniając. Jednak twoje przebaczenie właśnie to ci oferuje. że twa wartość znacznie wykracza poza skromne dary i mało istotne osądy tego. darów jakie otrzymałeś. jest krótka. Pozostaje w tobie jeszcze drobne wahanie. Rano i wieczorem przeznaczmy rzeczywiście kwadrans na poszukiwania. świadomi. którego On kocha. co przynosi ci twoja akceptacja tych odpowiedzi. że uratował cię od jaźni. Dzień poświecony wdzięczności przyniesie dodatkową korzyść w postaci uzyskania jakiegoś wglądu w prawdziwy rozmiar wszystkich korzyści jakie uzyskałeś. że jesteś niezmienny. Raduj się więc dzisiaj. że mamy klucz w naszych dłoniach. z pełną miłości wdzięcznością. Nie dopuść do utraty tych darów przez cały dzień. który oferuje przebaczenie i radości. taki. jakiś niewielki sprzeciw i mała niepewność. są tobie dane. których pragniesz. Dziś wszystkie rzeczy. ale także w tym. za pomocą następujących słów. które zapewniają koniec piekła. że nie porzucił cię i że Jego Miłość będzie zawsze cię opromieniać. że twój Ojciec nie zostawił cię samego i nie pozwolił ci błądzić samotnie w ciemnościach. ponieważ osiągnęliśmy punkt zwrotny. lecz w którym już dłużej nie chcielibyśmy przebywać. Bądź wdzięczny. kogo Bóg ustanowił Swoim Synem. by pozwolić twym darom się wyśliznąć i wymknąć z twej pamięci. które nie są już takie wyboiste i do dróg. niż sobie uświadamiasz. Dziś to uznałem to stwierdzenie za prawdziwe. Bądź wdzięczny. kiedy powracasz znowu do posępnego świata ciągłych zmian i pozorów. Przebaczenie proponuje ci wszystko czego chcesz. Dziś otrzymałem dary Boga. o czym sobie przypomnisz. Lekcja 123. Dotarliśmy wreszcie do ścieżek. Przypominaj sobie. Dziś będzie ci dane doświadczyć pokoju. ale możesz być niewątpliwie wdzięczny za uzyskane korzyści. aż zniknie i wtedy zobaczysz jak pojawia się inny świat. którą uważałeś za wytworzoną przez siebie i przeznaczoną do tego. że ten dzień będzie dla nas dniem zbawienia. ale trzymaj je mocno w swym umyśle. Powrót do spisu treści . Zatrzymaj te dary w swej jasnej świadomości. jakie daje przebaczenie. Nie ma już myśli o wycofaniu się i zaciekłego oporu przed prawdą. które dziś przyjmiesz. nie tylko w postaci odpowiedzi na pytania. Rozpocznij te ćwiczenia pełen nadziei. które mają moc zatrzymania tych darów w twej świadomości przez cały dzień: Przebaczenie daje mi wszystko. W świetle. Bądźmy dziś wdzięczni. przyjmując Bożą odpowiedź na piekło które wytworzyliśmy. że brak słów. którą jeszcze podróżujemy. gdyż dają one ci pewne nagrody. Szczerze i chętnie będziemy dziś go poszukiwać. jest nie do opisania. To. Podziękuj Mu również za to. w którym droga staje się dużo łatwiejsza. czego chcę. Pamiętając o darach. że masz do wypełnienia jakąś funkcję w zbawieniu. Teraz idziemy wprost do światła i odbieramy dary. Zanurz się w szczęściu gdy rozpoczynasz te ćwiczenia. Dziś z wdzięcznością wznosimy swe serca ponad rozpacz i wznosimy swe pełne wdzięczności oczy. Złóż Mu dziś podziękowania. by go opisać. Nie ulegnij pokusie. które są dużo większe. próbując myśleć o nich przez minutę co każdy kwadrans.112 wnikają do twej świadomości. jak cenne są te dary. które były dla nas przechowywane od początku czasu i czekały na nadejście dnia dzisiejszego. jest niezmienny tak samo jak i On. ten świat zacznie blaknąć. by zajęła Jego miejsce i miejsce Jego stworzeń. gdy widzisz niezmienność w centrum zmian i światło prawdy kryjące się za pozorami. I teraz ta droga. jaką daje ci podniesienie tej zasłony (skrywającej oblicze Chrystusa). Dziękuj za to. podejmujemy się dziś naszych ćwiczeń z nadzieją i wiarą. które są bardziej gładkie. Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. Jesteśmy już rzeczywiście bliscy wyznaczonego końca snu. że jesteś zbawiony.

Śpiewamy dziś pieśń wdzięczności. przyjmuje od nas lśniącą światłość. Lekcja 124. jak głośno by mówił Głos przekazujący tą wiadomość i jak pełne miłości byłoby przesłanie w tej wiadomości zawarte. Dziś uśmiechamy się do każdego kogo widzimy. chociaż jest ono ciągle z nami w czasie tej wędrówki. aż wypełnią cały ten świat radością i wdzięcznością. by uczcić Jaźń. Nasz dom jest bezpieczny. poruszając się lekkim krokiem. Nasze umysły zawierają Jego Myśli. którzy idą za nami. czego dotkniemy. którzy idą za nami. nadejdzie całe wieki szybciej. rozpoznają drogę. czego się podejmiemy. którym przywrócona zostaje cisza i spokój Powrót do spisu treści . jest naszym wiecznym darem dla tych. W podziękowaniach dla Niego są więc również podziękowania dla ciebie. Obym stale pamiętał. pamiętając swojego Ojca i swoją Jaźń. a zrozumiesz. Nic. Dziś nie zwątpimy w Jego Miłość do nas. co nam wyznaczono. by co godzinę o Nim pomyśleć i złożyć mu podziękowania za wszystko. samotnych i przerażonych. smutnych i zrozpaczonych. gdy sam Mu dziękujesz. który przynosi z sobą Jego Głos i pozwala by Jego echo rozniosło się po całym świecie. jak głęboko i bezgranicznie się o ciebie troszczy. gdy nie ma być usłyszane. nasza ochrona jest zagwarantowana we wszystkim co czynimy. rozpoznając ten fakt i pamiętając o nim. którą Bóg chciał uczynić w Sobie naszą prawdziwą Tożsamością. Odbierz dziś podziękowania od Boga. który kocha nas wszystkich jednakową miłością. Widzimy ich w szalonych. że je usłyszałeś. odzwierciedla świętość umysłu każdego z nas. by mógł wznieść to ponad ten świat. Dziękujemy również tobie za to. odbierając twoje dary z pełną miłości wdzięcznością i zwracając je zwielokrotnione tysiące. co On dał Swojemu Synowi. zostaną ci zwrócone w takich proporcjach. bowiem w tej krótkiej chwili wędrówki przez ten świat towarzyszy nam Bóg. którzy szli przed nami. pozostawiamy za sobą. Te święte pół godziny. Albowiem On chciałby ci zaofiarować te podziękowania. na co spoglądają. W jedności z Bogiem i z wszechświatem kroczymy radośnie swą drogą. niezależnie od tego. Przyjmij Jego podziękowania. z jak wielką miłością utrzymuje On ciebie w Swym Umyśle. Czujemy Go w naszych sercach. Nie usłyszana wiadomość nie zbawi tego świata. która błogosławi i uzdrawia. jak i dla tych. w miarę jak czynimy to. Dziś widzimy tylko kochających i miłych. a śmierć ustępuje wiecznemu życiu. jest bezdźwięczne. by zbawić ten świat. który usłyszałeś. w której zostaliśmy stworzeni. nasze oczy oglądają Jego cudowne piękno. że będą to całe lata za ofiarowane przez ciebie sekundy. ponieważ stałeś się posłańcem. moc i siła jest dla nas dostępna we wszystkich naszych przedsięwzięciach. Dziś jesteśmy jednym z Nim. Podziękowania należą się tobie. Przyjmuj jego podziękowania i przekazuj Jemu swoje wyrazy wdzięczności przez piętnaście minut dwa razy dziennie. nie będziemy też kwestionować Jego ochrony i troski o nas. Lśniące odciski naszych stóp wskazują drogę do prawdy. A w ten sposób one zyskają na mocy i urosną w siłę. Pobłogosławi twoje dary poprzez współdzielenie ich z tobą. tylko z powodu twych podziękowań. Wszystko. które niesiemy z sobą. przynosząc nam zbawcze Słowo Boże. jak doskonała jest Jego wdzięczność dla ciebie. uśmiecha się do nas i proponuje nam szczęście. które mu dasz. I uświadomisz sobie Komu składasz podziękowania i Komu On dziękuje. Pamiętaj. który wkroczył do naszej samotności. Jak święte są nasze umysły! Wszystko. moc. które daliśmy (innym). a nawet setki tysięcy razy. z myślą. że idzie z nami wszędzie Sam Bóg. I Bóg. co otrzymujemy. Żadne bezsensowne obawy nie mogą wkroczyć pomiędzy naszą wiarę i naszą świadomość Jego Obecności. Dziś znowu będziemy składać podziękowania za naszą Tożsamość (która istnieje) w Bogu. które mu złożyłeś.113 które już nie patrzą w dół by przyglądać się prochowi. ponieważ światło. To. Widzimy ich w tych. I ci. nie może się zakończyć porażką. którzy na pewien czas pozostają z nami. Jego Słowo. będącego w jedności z Bogiem i z sobą samym. gdy ty Jemu dziękujesz. co widzimy. Jak łatwo znikają wszelkie błędy. a także dla tych. że jestem jednym z Bogiem. obecne we wszystkim. którzy wydają się doświadczać bólu i ból ustępuje pokojowi. Składamy podziękowania Przyjacielowi. Nie idziemy sami.

Przebywaj z Nim przez te pół godziny. by prowadziło go pewnie do domu jego Ojca. A jednak możesz być pewny. powtarzając co godzinę następujące słowa: Obym stale pamiętał. ani też nie podajemy żadnych szczególnych słów kierujących twymi rozmyślaniami. z pełną wdzięczności świadomością. które zostanie ci podarowane w zamian za te święte pół godziny. Albowiem tymi słowami oznajmiamy również. może jutro. że są w jedności z Bogiem. Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. by nastał czas ciszy i pokoju. one się tobie ujawnią i uda ci się je rozpoznać. Niechaj dzień dzisiejszy będzie dniem słuchania w ciszy i spokoju. którzy idą teraz obok nich. Tylko ta jedna ich myśl ma moc uzdrowienia w każdym wszelkich form cierpienia. a On z tobą. które wydają się najbardziej odpowiednie. w którym byli stworzeni. łączymy się z tą świadomością. który dopiero nadejdzie. w nieprzemijającej świętości i pokoju. Pokój niech będzie dziś z tobą. że On nie zawiedzie. pewni. może jutro. Zabezpiecz swój pokój poprzez ćwiczenie świadomości. że jestem jednym z Bogiem. a każda minuta ćwiczenia będzie jak diament umieszczony w ramie tego lustra. Ich myśli są poza czasem i ani czas. zrozumiesz. że pewnego dnia. byś je odnalazł. Żaden cud nie może być odmówiony tym. od czasu do czasu. pojmiesz i zobaczysz. znajdziesz je w swym umyśle. Kiedy mówimy. dla którego nie określamy żadnych reguł. jeśli nawet będziesz przekonany. Ten świat zmieni się dzięki tobie. byś mógł się w nim przejrzeć. spojrzysz w to lustro i zrozumiesz. Te pół godziny będzie niczym lustro otoczone złotą ramą. na zawsze wolną i Powrót do spisu treści . byś słuchał dziś Jego Słowa. Słuchaj Go dzisiaj. Może dziś. aby ten świat mógł współdzielić z nami nasze rozpoznanie rzeczywistości. jednym z wszystkimi moimi braćmi i jednym z moją Jaźnią. może dziś. a także w umarłych. Traktuj te pół godziny jak twój dar dla Boga. gdyż Boży plan jest po prostu taki: Syn Boży ma wolność zbawienia samego siebie. by można było ją zrozumieć. gdyż najpierw ujrzeliśmy to wewnątrz siebie. gdzie przebywa. co dostaliśmy od naszego Ojca. zobaczysz swą własną przemianę w tym zwierciadle. Pokój nie jest możliwy. co dziś będzie najbardziej odpowiednie. jest on uzdrowiony wraz z nami. Zaakceptowaliśmy te dary i teraz chcielibyśmy je rozdawać. że jesteśmy w jedności z Bogiem. Możesz być jeszcze nie gotowy by przyjąć te korzyści. zgodnie z jego własną wolą. A ty w swym własnym odbiciu w tym lustrze ujrzysz twarz Chrystusa. gdzieś. Twój Ojciec chce. przywracając ich do życia. na które patrzysz. W dniu dzisiejszym. że nic się nie dzieje. Woła do ciebie z głębi twego umysłu. radość zbyt wielką. a odnosi się to zarówno do tych z przeszłości. Może dziś. że nigdy lepiej nie spędziłeś czasu. by mogły go ujrzeć oczy ciała. w którą oprawione jest ofiarowane ci dziś lustro. poświęć pół godziny myśli. mając pewność. Twoje korzyści nie będą mniejsze. Gdy zaprzeczymy naszemu oddzieleniu od naszego Ojca. On dokona reszty. Dziś chcielibyśmy doświadczyć jedności z Nim. że jesteś jednym z Bogiem. dopóki Jego Słowo nie rozniesie się po całym świecie. jak i do tych. w porach. który powie. że jesteś w jedności ze swym Stwórcą. które ten świat musi usłyszeć. jest twoim własnym pięknem. Chcielibyśmy bowiem zatrzymać to. ani odległość nie mają na nie wpływu. że jesteśmy zbawieni i uzdrowieni i w związku z tym sami możemy zbawiać i uzdrawiać. Kiedy będziesz już gotowy. ciągle przy nim i w jego umyśle. może jutro. Dodaj następne klejnoty do złotej ramy. gdzie ono czeka na ciebie. Jednak kiedyś. które widzisz. jaki do tych z czasu. którzy wiedzą. Widzimy ich w umierających. że otrzymasz od Niego w zamian uczucie miłości wprost niepojęte. Żadne inne środki nie mogą go zbawić. Lekcja 125. Wtedy przypomnisz sobie tę myśl. należy do ciebie. dopóki twój spokojny umysł nie wysłucha i nie zaakceptuje przesłania.114 umysłu. ma Słowo Boże za przewodnika. piękno. Dziś po raz pierwszy próbujemy przedłużonego okresu ćwiczeń. której poświęciłeś owe pół godziny. widok zbyt święty. To nasze doświadczenie uwalnia ten świat. gdy zaświtają w twym umyśle. że bezgrzeszne światło. Pokładamy ufność w Bożym Głosie. Wszystko to widzimy.

Dziś On mówi do ciebie. Oprócz tej dyrektywy nie będziesz dziś potrzebował żadnej innej. albowiem jesteście tacy sami. On nie zasłużył na twą pobłażliwość czy tolerancję i nie jest wart Powrót do spisu treści . którą On stworzył i której nigdy nie opuści. w co. Jego Głos oczekuje na twoje wyciszenie. że mogą oni grzeszyć bez wpływu na twoje postrzeganie samego siebie. by nie słuchać głosów tego świata. Będziemy dziś w ciszy słuchać Bożego Głosu. Nie ukrywał Siebie przed tobą. dopóki twój umysł nie stanie się przez chwilę spokojny. gdy odszedłeś na pewien czas od Niego. którym jego Stwórca przemawia. by ci powiedziała. Co godzinę wycisz się na moment i przypomnij sobie. Zrozumiesz dzięki jakim środkom przychodzi do ciebie zbawienie i nie będziesz się wahał. On nie czekał. Rozważmy to. jaką spowoduje ten kurs. Dzisiejsza idea. które jest jeszcze bliżej ciebie. że inni ludzie są od ciebie oddzieleni i są zdolni postępować w sposób. by ich użyć teraz. Nic go nie zmusza by podążał tą drogą. To jest Słowo wolności i pokoju. Nie przywiązuje wagi do iluzji. że ty jesteś lepszy i znajdujesz się na wyższym poziomie niż ten. Jego głos jest bliżej ciebie niż twoja dłoń. że Bóg nigdy nie opuścił Swego Syna. nie masz z tego bezpośrednich korzyści. poświęć dziesięć minut na to. czym jesteśmy. bez względu na szalone przekonanie. pozostawać w pokoju. jest kluczowa dla przemiany myślenia. Wysłuchaj tego. bez iluzji wprowadzanych do tego. Uważasz. że twoje stanowisko w różnych sprawach czy twe poglądy nie mają na nich wpływu. To właśnie twoje słowo On wypowiada. a ich wołania o pomoc nie są w żaden sposób powiązane z twoimi własnymi. To swego głosu słuchasz. Dziś nie będziemy słuchać tego świata. Bądź dziś wyciszony. Ponadto myślisz. co mówi twój Ojciec. Nie będziemy też siebie dziś osądzać. aby po całym świecie rozlały się fale zbawienia i nastał święty czas pokoju. Wszystko. w tym spokojnym miejscu wewnątrz umysłu. co całkowicie niepodzielne i w pełni prawdziwe. On go nie zna. ani bez podziału na Umysł Ojca i Syna. pewnością co do swego celu i niezawodnym kierowaniem (zmierzającym do jego osiągnięcia). jest mi dane. niż twoje serce. tylko po to by pokazać. by pozostawał on Jego częścią bez względu na swoje sny. jakie nakładają na twój wzrok oczy ciała. Gromadzimy się dziś przy tronie Boga. osobiste życzenia i byśmy osądzali Jego święte Słowo. Dzisiaj trzy razy. Bądź tylko wyciszony i słuchaj. Okazujesz miłosierdzie komuś niegodnemu. w czasie najbardziej odpowiednim na wyciszenie. by dał ci Swoje Słowo. gdy On przemawia do ciebie. w którym Wola Boża jest połączoną wolą Syna i jego Ojca. bez jakiegokolwiek oddzielenia. że jego wola nie należy do niego. by pomóc ci przygotować twój święty umysł do słuchania Głosu. aby dzisiejsze ćwiczenia wyniosły cię ponad myślenie tego świata i aby widzenie duchowe uwolniło cię od ograniczeń. czym ty jesteś i czym On jest. któremu przebaczasz. by do tej ciszy wtargnęły nasze małe myśli. zjednoczonej woli i zjednoczonego celu. Usłyszysz Słowo. gdyż tego. gdzie On zawsze przebywa. a jedynie oczyszczany i uświęcany. Zna Swego Syna i chce. nie dopuszczając do tego. wierzysz. ponieważ nie możesz usłyszeć Jego Słowa. ale zamiast tego łagodnie wsłuchać się w Słowo Boże. że masz na dziś wyznaczone specjalne zadanie. w całkowitej jedności. który nie ma żadnego związku z twoimi myślami i że ty możesz postępować w sposób. Myślisz więc.115 tak samo wolną jak wola jego Ojca. a ty możesz osądzać ich grzechy i wciąż będąc niepotępionym. jakie masz na swój własny temat. On przemawia do ciebie z miejsca. Odsuwamy na bok wszelki osąd. Słuchaj dziś w ciszy swojej Jaźni i pozwól. całkowicie obca dla ego i dla myślenia tego świata. co daję. zamiast tej idei. który nie ma żadnego oparcia w ich myślach. który jest w tobie. Nie jest osądzany. Oczekuj Jego Słowa w ciszy. że kiedy „przebaczysz” grzech. ale prowadzi go miłość. nie będziesz miał żadnych problemów z całkowitym przebaczeniem. przyjąć w ciszy Słowo Boże. Jego Miłość jest wszystkim. nie można osądzać. jaki ten świat wydał o Synu Bożym. a ty nigdy nie opuściłeś swojej Jaźni. święty Synu Boga. Jego Głos chciałby przekazać ci Jego święte Słowo. a bezsensowne pragnienia nie zostaną wyciszone. Dziś ma być przywołany pokój. Jeśli uwierzysz w to stwierdzenie. ale poczekamy w ciszy na Słowo Boże. Lekcja 126. aż zwrócisz się swym umysłem do Niego. Wydaje się tobie. w świętości.

że słyszysz Głos prawdy i uzdrowienia. który przebaczasz. Dziś próbujemy zrozumieć prawdę. iż dzisiejszy dzień ma szczególną wartość dla ciebie i twoich braci. Przecież grzech. Będziesz potrzebował pomocy by uczynić to sensownym. Poświęć dziś dwa razy po piętnaście minut na próby zrozumienia dzisiejszej idei. nie może przynieść ci pokoju. jest mi dane. Jednak ona pozostawia ci zawsze prawo by nie pozwolić grzesznikowi uciec od sprawiedliwej zapłaty za swój grzech. nie możesz rozpoznać Jego darów i myślisz. którymi On do ciebie się zwraca. że to jest prawda. Nie jest ono środkiem uwolnienia ciebie od tego. Ale ta Pomoc. dzięki której przebaczenie zajmuje właściwe miejsce pośród twych priorytetów. niż był jego grzech. a tobie nic nie daje. I będąc łaskawym dla niego. ponieważ to. jeśli twe zbawienie opierałoby się na zachciance? Nie rozumiesz przebaczenia. że dający i otrzymujący są tym samym. że masz dzisiaj określony cel. którym czasem się kogoś obdarza. dzisiejszy dzień stanie się dla tego świata dniem chwały. nie jest twoim własnym grzechem. Uwierz Mu dziś i poproś Go. które jest zawarte w ćwiczonej dziś idei. przypominaj sobie. że postanawiasz czasem okazać swą łagodność i ułaskawiasz kogoś. co od niego usłyszysz. I prawdziwe przebaczenie. aby od tego zależało zbawienie tego świata? Czy jego troska o ciebie nie byłaby rzeczywiście mała. gdzie myśli są przemienione. Nie ma więc prawa do twego przebaczenia. ale to. gdy go odmawiasz. że Pan Niebios pozwoliłby. kto na to nie zasługuje. ponieważ dawanie jest otrzymywaniem. otwierając swój umysł na Jego Miłość. Tak często. I uwierzysz w to. że nie jest już możliwa prawdziwa równość z tobą. a fałszywe przekonania odłożone. która uwolni twój umysł od wszelkich przeszkód w zrozumieniu. Tak. w rzeczywistości nie zostało dane. a ten dar jest wtedy nie bardziej twój. Przebaczenie jest prezentem jedynie dla niego. który do ciebie przemawia i że zrozumiesz słowa.116 twego daru. jest do twej dyspozycji. gdyż jest to obce myśleniu. jak to jest możliwe. jest ono jakąś zachcianką pobłażliwości. Nie pozwól. co ona naprawdę znaczy. bez wymaganej korekcji w twym umyśle. jeśli nie byłby on przeznaczony dla ciebie? Czy mógłby zadowolić się pustymi gestami i uznać takie bezwartościowe prezenty za warte Jego Syna? Zbawienie jest lepszym darem niż to. I jeśli tylko dostrzeżesz mały przebłysk uwolnienia. co było dane. Jest wtedy tylko jakąś formą ekscentryzmu. której potrzebuję. Bądź gotów przyjąć tę naukę. Ponieważ przebaczenie jest niezasłużone. ale powiedz sobie: Wszystko. który sprawia. jest ono tylko powstrzymaniem otwartego ataku. której potrzebujesz. do którego jesteś przyzwyczajony. co On ci daje. aby nie patrzyć na ten świat. W ciszy. odmówienie go jest sprawiedliwe. o który On cię prosi. który daje. jest teraz przy mnie. co pozostaje nieodebrane. to przebaczenie nie ma żadnych podstaw. Nie tego Bóg chciał dla ciebie. To jest myśl. jaką stanowi ono dla ciebie. Ktoś inny go popełnił. że widzisz w kimś innym coś innego niż w sobie. Powrót do spisu treści . by mógł dokonać w nim Swojej korekty. Nie dając Mu daru. że On ci ich nie dał. Czy myślisz. co daję. Następnie pobądź w ciszy przez chwilę. Tak. taki cel. będzie przez ciebie odebrane. Ciesz się. na których mogłoby się pewnie i niezawodnie oprzeć. a czasami się go mu odmawia. jak je pojmujesz. by twój umysł o tym celu zapomniał na czas dłuższy. jako środek osiągnięcia zbawienia. Ofiarowana mi Pomoc. ponieważ jego grzechy tak go poniżyły. A ja Jej zaufam. Nie ma mocy przywrócenia jedności z tym kimś do twej świadomości. zamknij swoje oczy. co znaczy przebaczenie i pozwoli tobie uświadomić sobie wartość. jak je postrzegasz. że On mówi twoimi słowami do ciebie. Jednak. musiało też zostać odebrane. która polega na tym. W ten sposób przebaczenie zostaje oparte na całkowicie błędnych przesłankach. który nie rozumie przebaczenia i poszukaj bezpiecznego schronienia w cichym miejscu. Jest nią myśl. czy prosiłby cię On o ten dar. na co nie zasługuje. a ty nie powinieneś cierpieć. Powtarzaj dzisiejszą ideę i poproś o pomoc w zrozumieniu. dajesz mu to. Jeśli to wszystko ma być prawdą. podarunkiem. musi uzdrowić ten umysł. rozpoznając. To. życzliwą i dobroczynną ale nie zasłużoną. by nauczyć się. by współdzielił z tobą dzisiejsze ćwiczenia w prawdzie.

wszelka miłość jest Jego. a zatem ty również nie jesteś. Każda zasada. nie mógłby nie zaakcentować faktu. czego się uczysz. jaki sens ma miłość. Znaczenie miłości jest niejasne dla każdego. że nigdy nie może powstać różnica pomiędzy tym. Nie ma innej miłości oprócz Bożej. czym On jest. jak sądzisz. że istnieje określony sposób na kochanie jednego i inny sposób na kochanie innego. Z tego świata. a także Jego Syna. które nie ma przeciwieństwa. w które teraz wierzysz. Miłości nie można znaleźć w ciemności i w śmierci. nie ma żadnych rodzajów czy poziomów. a tym. Odmów mu więc wszelkiej wartości. Jej pełnia stanowi moc utrzymywania wszystkiego w jedności i jest ogniwem tworzącym więź między Ojcem i Synem. Dwa razy w dniu dzisiejszym uwolnij się na piętnaście minut od wszelkich praw. Jednak ona jest w pełni widoczna dla oczu. Dziś podejmiemy się wykonać najdłuższy krok. I dlatego myśli. czym ty jesteś. a czasami nienawidzić. kto go nie ceni. kto uważa. że miłość może się zmieniać. Miłość jest jedna. a to. powstały aby ukryć prawdziwe znaczenie miłości. by ich miejsce zajęły dary Boże. jak sobie przypomnieć czym naprawdę jesteś. wówczas chciałaby osądzać. które zachowuje Ich obu na zawsze takimi samymi. Nie ma innej miłości oprócz Jego. Nie ma w niej podziału na części czy stopnie. Myśli także. jest tym. że możliwe są różne rodzaje miłości. Będzie przebywał z tobą. co znaczy miłość. Przekonania. Miłość jest prawem. Mieć takie poglądy na temat miłości to znaczy nie rozumieć jej. którą przypisałeś jego marnym ofertom i bezsensownym prezentom i pozwól. Otwórz swój umysł i odpręż się. o jaki w tym kursie się ciebie prosi. Nie zdaje sobie on sprawy z tego. Jednak takie pojmowanie miłości musi umknąć umysłowi. zbliżający cię do celu ustanowionego przez ten kurs. Nie ma innej miłości oprócz Bożej. którego celem jest nauczyć cię. osiągniesz niezmierny postęp w zbliżaniu się do twego uwolnienia. jak myślisz. może z łatwością uciec ten. są człowiekowi przeznaczone. Zawołaj więc swego Ojca. Jej znaczenie tkwi w jedności. że oszczędzamy sobie zbędnej przyszłości tak jak i darujemy sobie przeszłość. Jest ona Sercem Boga. Miłość nie może osądzać. utrzymując je w ciemności i w tajemnicy. Dziś znikają tysiące przyszłych lat oczekiwania na zbawienie przed bezczasowością tego. które widzą i uszu. że zmieniająca się miłość musi być niemożliwa. On rozjaśni wszystkie twe próżne myśli i pomoże tobie zrozumieć prawdę o miłości. Ona jest podobna tylko do samej siebie i wszędzie niezmienna. Żaden kurs. Powrót do spisu treści . Podziękujmy dziś. czym jest miłość. I On Sam umieści iskrę prawdy w twym umyśle. Nie szukaj swej Jaźni w tym świecie. że może obdarzyć miłością jednego. nie ma różnic ani rozróżnień. gdy kiedykolwiek porzucisz swe fałszywe przekonania i mroczne iluzje na temat własnej rzeczywistości i na temat tego. gdy tylko pozwolisz. której ten świat przestrzega. że może czasami kochać. Jeśli miłość mogłaby wytwarzać takie różnice. musisz być posłuszny. rozumiejąc. którym. dzieląc ludzi na prawych i grzeszników i postrzegać Syna Boga w oddzielnych częściach. a coś innego – innym. gdzie miłości nie ma. I będzie błogosławił tę lekcję Swoją Miłością. czym naprawdę jesteś. Nigdy nie zmienia się w zależności od osoby czy okoliczności. jest wszystkim co jest. który wydaje się być więzieniem. Nie jest On niczym ograniczony. On Sam to obiecał. czym jest miłość i czym ty jesteś. jakie w kwestii miłości ten świat wytworzył. Zatem z radością powierzmy dziś trochę czasu Bogu. Albowiem to. od wszystkich ograniczeń. że nie ma lepszego sposobu wykorzystania czasu niż ten. które słyszą Głos miłości. którym poddane jest twoje życie i od wszystkich zmian które.117 Lekcja 127. Sens miłości jest sensem twego istnienia współdzielonego z samym Bogiem. Nie istnieje żadna inna zasada. którego ten świat przestrzega. narusza prawdę o tym. Być może myślisz. odmówić jej innym i nadal trwać w tej miłości. Żadne prawo. czym On jest. który myśli o niej jak o czymś podzielonym czy częściowym. tak też patrzy na wszystko jak na jedność. Dzisiaj ćwiczymy uwalnianie twego umysłu od wszystkich praw. co dla ciebie miłość znaczy. Tak jak sama w sobie stanowi jedność. będąc pewnym. która rządzi tam. oszczędzając sobie nieprzeliczoną liczbę lat oczekiwań. Jeśli dziś przemknie przez twój umysł choćby najmniejszy przebłysk tego. że Jego Głos ci odpowie. że coś można obdarzać jednym rodzajem miłości. by Jego Głos nauczył znaczenia miłości twój czysty i otwarty umysł. Może myślisz. nie może pomóc ci zrozumieć.

Tego. wraz z nami. jaki ten świat w sobie mieści. jest taki. Uwalniamy się od myślenia o celach. by nigdy więcej już jej nie pamiętać. W ten sposób pozbywamy się łańcuchów. został wytworzony w nienawiści. który. jakie nadaliśmy różnym aspektom tego świata. to tylko łańcuch. co ma pewną wartość. gdzie jest jego miejsce. co bezwartościowe. co cenisz i w ten sposób czynisz to częścią siebie. że dołączy do swego świętego celu. Uwolnij tylko jego skrzydła. wycisz się na chwilę i zobacz. I gdy pojawia się on w twym umyśle. którą w tym świecie cenisz. a twoja i moja miłość należą do nas obu. Co najmniej trzy razy na godzinę pomyśl o kimś. Niechaj twój umysł spocznie w swoim Stwórcy. Teraz wszyscy są naszymi braćmi w Bożej Miłości. Wie. Będzie wówczas wdzięczny za to. Uwierz w tę myśl. Albowiem postrzegasz siebie zgodnie z tym. nie zatrzymując się by szukać w nim jakiejś nadziei. jakie przypisaliśmy różnym okresom w jego historii i wszelkim jego marzeniom. a zaoszczędzisz sobie lat nieszczęść. nie ma niczego tobie do zaoferowania. by stał się wrogiem miłości. Niechaj nic. wartościowy dla twego umysłu. by podniosło twą wartość w twoich oczach. niepodobna do tej przeszłości pod każdym względem. Ten nowo narodzony świat jest teraz w stadium początkowym. nie możemy pozostawić części nas poza naszą miłością. jak tylko temu. po to. który widzisz. co odnosi się do myśli związanych z ciałem. Każda rzecz. nie posiada niczego. gdyż jeśli chcemy poznać swą Jaźń. na którym odnajduje swój dom. Ten świat. Utrzymujemy w swych umysłach świadomość ich bezcelowości i rezygnujemy z wszelkich życzeń. w końcu cię ogranicza. czego chcę. niczego. Nie ma w nim niczego do kochania. by twój umysł uwolnił się z łańcuchów. nie można odnaleźć w bezwartościowości. jakie względem nich mieliśmy. Albowiem chciałbym nauczyć się radosnej lekcji. ani jednej chwili niepewności i wątpliwości. nie opóźnia twego postępu na drodze do zbawienia. Miłością Boga. który cię do niego przykuwa i nie służy żadnemu innemu celowi. Dziś ćwiczymy oddalanie od siebie wszelkich myśli. Daj mu dziesięć minut odpoczynku trzy razy w dniu dzisiejszym. a poleci pełen radości. że nie ma innej miłości oprócz Bożej. nie posiada niczego. Teraz wszyscy oni są uwolnieni. co mógłbyś w jakikolwiek sposób użyć i co mogłoby dać ci radość.118 Dziś zostawiamy przeszłość za sobą. musi uznać tę myśl za prawdziwą. którą chciałbym współdzielić z tobą. To. Lekcja 128. gdzie nie krępują nas pomniejsze cele i rzeczy o małej wartości. która mogłaby cię powstrzymać i nie wierz. niezliczonych rozczarowań i nadziei. I ujrzymy jak wzrasta w zdrowiu i sile. Świat. Zrób sobie małą przerwę. czego chcesz. cała twoja perspektywa spojrzenia na ten świat zmieni się. gdy pozwolisz. choćby tylko Powrót do spisu treści . abyś przeszedł obok niego. Nie oszukuj się więcej. mając pewność. które zamykały drzwi do wolności od tego świata i podążamy tam. którymi związałeś swój umysł. kiedy postrzegasz tu zbawienie. Każdy. który widzę. kto by chciał zostawić ten świat za sobą i wznieść się ponad jego nikłe możliwości i nędzne sposoby. może zaoferować jedynie nicość. czego i ty musisz się uczyć. Jedyny cel. Będziemy pamiętać o nich przez cały dzień. gdy uwolnisz swój umysł od łańcuchów i pozwolisz mu zmierzać do osiągnięcia poziomu. nie będziesz już wszystkiego co widzisz cenił tak jak poprzednio. Świat. Uwolnij się dziś z łańcuchów. że ten świat posiada coś. którzy przybyli by nauczyć się odrzucać ten (stary) świat. gdzie świta przyszłość. czego poszukujesz. który widzisz. Wszystko. bracie. I wznosimy swe oczy na inną teraźniejszość. czego chcesz. nie ulegnij więc pokusie. kto razem z tobą odbywa tę podróż i kto przybył tu by uczyć się tego. przekaż mu tę wiadomość od twej Jaźni: Błogosławię cię. jak myśleli. gdzie przywrócone mu zostanie zdrowie. Nic nie jest tu warte ani jednej chwili zwłoki i bólu. Za każdym razem. by obdarzyć swym błogosławieństwem wszystkich. wolność i miłość. które obracają się w końcu w gorzką rozpacz. A gdy potem znowu otworzysz swoje oczy. które nadały temu światu wartość. że przez chwilę stanie się wolny. ukrywając przed tobą twą prawdziwą wartość i dodając kolejną przeszkodę na drodze prowadzącej do prawdziwej świadomości twojej Jaźni. której tam nie ma. jak daleko wzniesiesz się ponad ten świat.

ale których nie chcesz. by mnie tu zatrzymać. jest rzeczywiście bezlitosny. ponieważ jej tu nie ma. Twój Przewodnik jest pewny. w której porozumiewanie odbywa się za pomocą języka nie używającego słów. gdy poddajesz się ograniczeniom tego świata. że ten świat może ci to zaoferować? Może byłoby warto zastanowić się jeszcze raz przez chwilę nad tym. którym Oni porozumiewają się. a Jego Syn mówi do Niego. Jak bardzo jesteś od tego oddalony. by zająć miejsce starego. która głosi. a one znikną. gdzie on chciałby być i gdzie podąża by spocząć. ponieważ w końcu przejdziesz z tego innego. Jaką możesz odnieść stratę. co wybierasz w zamian. którego nie chcesz. wybierając niecenienie nicości? Ten świat nie posiada niczego. I gdy myślisz. I Sam Bóg mówi do Swego Syna. a zemsta nie ma sensu? Czy jest stratą uzyskanie wszystkich rzeczy. czego naprawdę pragniesz. Otwórz przed Nim swój umysł. które ten stary świat ustanowił. pozostaje niczym nie ograniczone na całą wieczność. pragniesz naprawdę! Niechaj będzie ci to dziś dane. Wycisz się i odpoczywaj. by ten świat cenić. gdzie miłość trwa wiecznie. jednoznaczne i jasne jak dzień. Dzisiejsza myśl przewodnia wynika z tej. który widzę. że w czymkolwiek z tego świata. Świat. gdy oddalisz od siebie wszelkie myśli o wartości tego świata. czego chcę. niestabilny. która była przedmiotem naszych wczorajszych ćwiczeń. gdzie wszystko ma swój koniec. gdzie nie istnieje nienawiść. teraz już odsuwasz się od czasoprzestrzeni przechodząc do bezczasowości. Dziś nie kładziemy nacisku na porzucenie tego świata. gdzie strata jest niemożliwa. że ten świat jest bezwartościowy. Twój umysł nie należy do tego świata. do ciszy. ale tego. na co można mieć nadzieję. Czy myślisz. popadniesz w przygnębienie. nie posiada niczego. kiedy tylko uwalniasz go od tego świata. ale który jest całkowicie zrozumiały. Szanuj je. Nie przypisuj im wartości. czeka tylko na twój wybór. ponieważ to. Chroń swój umysł również przez cały dzień. w jakimś jego aspekcie lub obrazie. ale podkreślamy możliwość zamiany tego świata na inny. widzisz jakąś wartość. że oprócz tego świata istnieje coś jeszcze. Świat. by zająć miejsce wszystkich rzeczy. co dla ciebie ważne i odbiera ci wszystko to. A jednak jak blisko tego jesteś. Nie można w nim znaleźć trwałej miłości. by cię więzić. a one będą wydawać się prawdziwe. nigdy nie odwracając się do tyłu. czego nie da się wyrazić w słowach. Przed takim stoisz wyborem. co Oni mówią. do takiego. zupełnie tobą nie zainteresowany. Porozumiewanie się. Nie możesz poprzestać na idei. Może wreszcie ustąpisz i przyznasz. Poza tym światem istnieje inny świat. Język. Rozpocznij w ten sposób: Powrót do spisu treści . ale powiedz sobie ze spokojną pewnością: To nie skusi mnie. których poszukujesz. co przez pewien czas kochałeś. wypełniony radością i zdolny do zapewnienia tobie pokoju. A twoje miejsce jest tam. by znowu patrzeć na ten świat. którego chcesz. który widzisz. czego naprawdę chcesz. że nic nie stracisz na tym. którego chcę. Ćwicz swą chęć dokonania tej zmiany dziesięć minut rano i wieczorem i jeszcze jeden raz w środku dnia. czy są powody. nie może być wyrażone za pomocą symboli. Ich wiedza jest bezpośrednia. gotowy by natychmiast się mścić i bezlitosny w nienawiści. nie używa słów. w którym słowa całkowicie zawodzą. Czy jest stratą odnalezienie innego świata. w pełni współdzielona i w pełni zjednoczona. jak tego sobie życzysz? Jednak nawet one zostaną wreszcie wymienione na coś. których naprawdę chcesz i które się nie zakończą. Jest to świat czasu. odmów przykuwania łańcuchem twego umysłu. ale będą trwać tak długo. okrutny. Tu możesz tylko spoglądać naprzód. Lekcja 129. gdy zamieniasz go na świat. a ty uwalniasz swój umysł od przywiązania do wszelkich rzeczy. gdyż jeśli nie dowiesz się. Teraz ostatni krok jest już pewny. To. Nadchodzi nowy świat. On tylko unieważnia to.119 trochę. dużo bardziej satysfakcjonujący. lepszego świata.

czego obawiałeś się stracić. czego chcę. gdy stapiają się one w jedną całość. gdzie jedno się zaczyna a drugie kończy. ale wciąż pozostają nierzeczywiste. co pozostaje. ten drugi znika. co chcesz widzieć. aż to. Można je cenić. Miłość i postrzeganie idą ręka w rękę. którego chcę. Dziś uświadamiamy sobie. ponieważ jego bronią jest (następująca reguła): Nie możesz widzieć tego. by widzieć dwa światy. zapalają się pojedynczo. ponieważ tu nie ma niczego. jedno po drugim. zostało wytworzone przez strach. że nie można widzieć dwóch światów. co myślisz. Nikt nie może widzieć świata.120 Poza tym światem istnieje inny świat. Jednak. którego się boi? Strach musi oślepiać. Tego tam nie ma. było tylko stratą. Nie można widzieć dwóch światów. który widzisz. że nie ma straty. że widzisz. co myślisz. Lekcja 130. że to co widzisz jest tam naprawdę. którego chcę. z twojego punktu widzenia. kto może naprawdę jednocześnie kochać i nienawidzić? Kto może pragnąć tego. że to. niż tylko lekcji. co może być prawdziwego w ślepych wyobrażeniach zrodzonych w panice? Czego byś chciał z tego. że dokonałeś już pełnego. pomiędzy czym możesz wybierać i niczego ponadto wybrać nie możesz. co jest naprawdę. jest. Chcesz widzieć to. Świat. jest tylko wyobrażone. wierząc. Masz tylko możliwość wyboru widzenia albo jednego. ale nie można ich znaleźć. który widzisz i w milczącej ciemności przyglądaj się jak światła. Albowiem wreszcie ujrzeliśmy jej przeciwieństwo i jesteśmy wdzięczni. Te wszystkie rzeczy zostały wytworzone przez wroga miłości. za to strach osłania ciemnością to. Powrót do spisu treści . Przypominaj sobie to postanowienie co godzinę i przeznacz chwilę na potwierdzenie tego wyboru poprzez odłożenie na bok wszelkich myśli i zatrzymanie się tylko na tej: Świat. nie wywołują skutków i tak naprawdę nie istnieją. jest dowodem na to. nie będziemy tracić tego dnia na poszukiwania czegoś. co takie wyobrażenia ci pokazują? Co chciałbyś sobie zatrzymać z takiego snu? Wszystko. który widzisz. by widzieć świat. To. czego naprawdę chcę. Jest niemożliwe. Postrzeganie jest spójne. że podjęliśmy właściwy wybór. ponieważ ma swoje źródło w jednej emocji i odzwierciedla swe źródło we wszystkim. odzwierciedla tylko twój wybór tego. Jednak. że ten świat. gdy odpoczywasz poza tym światem ciemności. albo drugiego i innej decyzji w tej kwestii nie możesz podjąć. któremu umysł postrzegającego nie przypisał żadnej wartości. Wierzysz. całkowicie spójny. Tylko jeden pozostaje. że chce widzieć. A to. Poza tym światem istnieje inny świat. które nie są światłami tego świata. który widzę. Jednak miłość nie może mieć wroga. co ma dla ciebie wartość. Nauczymy się dziś czegoś więcej. co nie może być odnalezione. co widzisz. co myślisz. Postanawiam widzieć tamten świat zamiast tego. obejmującego wszystko wyboru. Potem zamknij swe oczy na ten świat. by świecić nad twymi powiekami. Teraz rzeczywiście rozumiemy. Ta lekcja również naucza. Tych świateł twe fizyczne oczy nie mogą ujrzeć. Jest on jednolity. z wszelkich odmienności i całego mnóstwa różnic. które zupełnie się na siebie nie nakładają. zatem one nie mają przyczyny. Podziękujmy dziś za to. że ten świat jest zbudowany z wszystkiego co oddzielone. a to. A jednak twój umysł może widzieć je wyraźnie i potrafi je zrozumieć. Prawdziwe lub nieprawdziwe – to jest wszystko. w co wierzy. Dziś postaramy się nie iść na kompromis tam. Dziś nie będziemy ich szukać. że dany jest ci dzień łaski. co widzisz. Jakiej może więc strach dokonać projekcji na ten świat? Czy można widzieć coś prawdziwego w ciemnościach? Prawda jest przysłonięta przez strach. I każdy musi zobaczyć to. czego boisz się zobaczyć. gdzie nie jest to możliwe. jest odbiciem tego. Dziś światła Niebios pochylają się nad tobą. Można ich poszukiwać. czemu nie chce nadawać realności? I kto może postanowić. Gdy szukasz jednego. nie posiada niczego. traci wszelkie znaczenie.

podczas gdy w swym sercu modlisz się o niebezpieczeństwo i o ochronę twego marnego snu. Nie przeoczysz Jego podziękowań. który nie jest z tego świata i nie zawiera żadnej jego myśli. Nie będziesz wątpić w to co ujrzysz. nie może spotkać niepowodzenie. jaką ona przybiera. Odsuń od siebie dziś wszelką pokusę. czego naprawdę chcesz. które masz do wyboru. jeśli to poszukiwanie oparte jest na sprzeczności? Nie jest możliwe osiąganie celów. Jednak poszukiwania są tu. gdy poświęcimy nasze myśli poszukiwaniom tylko tego. że choćby najmniejsza część piekła jest prawdziwa. Nierzeczywistość lub rzeczywistość.121 Dziś sześć razy. Albowiem tu przybyłeś i będziesz na pewno czynił te rzeczy. czego chcę. a jednak zawierającej wszystko. Nie będziemy dokonywać tysięcy bezsensownych rozróżnień. żebym mógł odnaleźć swoją wolność. będącej echem zapomnianego dziedzictwa. a to co wtedy widzisz jest rzeczywiście piekłem. Ciesz się. wyrażonych poprzez wyraziste postrzeganie i uświadomienie sobie prawdy. chętnie oddamy się przez pięć minut myśli. Albowiem wezwałeś wielką. nie będziemy też próbować wnosić do naszych umysłów jakichś elementów nierzeczywistości. Nie chcesz iluzji. że środki służące ich uzyskaniu są również bezsensowne. prosisz o śmierć. Wybór tego. takiego celu. poprzez uświadomienie sobie skrajności. Obym przyjął siłę. Dzieje się tak. wciąż masz wolność wyboru celu. Wszystkim co potrzebujesz powiedzieć jakiejkolwiek części piekła. co widzisz. które nie mogą być osiągnięte. wykraczając ponad nie. gdy szukasz stałości w niestałości. co widzisz i tylko tym. która z wdzięcznością pomoże ci w wykonaniu tego wielkiego kroku. w stronę jedności. na tym świecie. by widzieć dwa światy. że coś za ich pośrednictwem uzyska? Do czego mogą one prowadzić? I czy mogłyby przynieść rezultat. bo nie jest to takie postrzeganie. że dasz mu moc czynienia tego. który wytworzyłeś. że musisz szukać. nieuniknione. Rozpocznij swe poszukiwania innego świata prośbą o dodatkowe siły i rozpoznaniem czym jest to. piekło lub Niebo przybywa do ciebie zawsze jako jedność. Lekcja 131. Któż mógłby odnieść sukces w poszukiwaniu stabilności. Nikogo. co rzeczywiste. by widzieć dwa światy. poznasz podtrzymującą cię Bożą moc. czego szukasz. co piekło by ci pokazało. kto zmierza do prawdy. a jednak przypomnianej. prowadzi zawsze do spójnego i konsekwentnego postrzegania. z powodu których tu przybyłeś. Któż może używać takich środków i mieć nadzieję. gdy szukasz miłości gdzie jej nie ma. który pochodzi od idei porzuconej. gdy zdążasz do celów. starej. Rozpoczynając pięciominutowe ćwiczenia odłóż wszelkie bezwartościowe błyskotki tego świata. a jednak nowej. gdy szukasz bezpieczeństwa pośród niebezpieczeństwa. prowadzi do śmierci. Jednak ten świat nie może ci dyktować celu twych poszukiwań. niezawodną moc. Gdy uznajesz. Poszukuję wolności i to nie jest część tego. I gdy dokonasz tego wyboru. co zmyślone. bez względu na formę. chyba. Oczekuj Bożej pomocy gdy mówisz: Jest niemożliwe. co widzisz. która kończy wszelkie kompromisy i wątpliwości. Raduj się również z uświadomienia sobie. Nie można ich osiągnąć dlatego. z wdzięcznością. jakie kiedykolwiek poprzednio widziały twoje oczy. potępiasz swoje oczy i przeklinasz swój wzrok. by zastąpić wszystko. Innymi słowy. Jednak wciąż możesz wybrać uwolnienie Nieba. Fiasko staje się twym udziałem wtedy. Szukasz ochrony i bezpieczeństwa. ponieważ jest to poszukiwanie nicości i gdy w ten sposób szukasz życia. fałsz lub prawda jest tym. jest po prostu to: Jest niemożliwe. jaką daje mi Bóg i obym nie uważał tego świata za wartościowy. nieśmiertelności w mrocznych snach śmierci. Bóg tam będzie (z tobą). że poszukujesz Nieba i że musisz Powrót do spisu treści . który miałby szansę być prawdziwym? Pogoń za tym. które są bez sensu. gdy tylko się pojawi.

co znajduje się przed tymi drzwiami. Osiągniesz cel. co On stworzył. Dziś nie wybieramy paradoksu w miejsce prawdy. których nie mogłeś całkowicie zamknąć. co zaprzecza swojemu własnemu istnieniu i atakuje siebie. a myśli. bezsensowny świat. których chcę. On jest tu. którego naprawdę chcesz. oprócz tego nie ma teraz żadnego znaczenia. jak mała świeca od odległej gwiazdy. którego poszukuję. Wszystko czego szukasz oprócz tego. jako całkowite przeciwieństwo Nieba pod każdym względem. by ukryć to. On nie wytworzył dwóch umysłów. Każdy może chcieć tego celu. Jednak nie dlatego. kto zmierza do osiągnięcia prawdy. jeśli ono jest tam. Świata. Myśli. dana jest mu możliwość korekcji tego błędu. w świętym miejscu. podczas gdy Niebo jest miejscem. chociaż próbuje z tym zwlekać. lub że jest ono w przyszłości. nie mających swego źródła w prawdzie. Niebo jest tak odsunięte od czasu. który uważasz za prawdziwy. którego nie może odnaleźć. Tam. od tego. ponieważ nikt nie może porzucić swego Stwórcy. Potwierdzimy to. Nic. zanurzając się poniżej nich. nie wytworzyłem sam. Bóg nie doświadcza konfliktu. czego Bóg chce. Nikt. co leży za nimi. nie jest też podzielone na dwie części. są prawdziwe. Kiedy zgubi drogę. Ale zanim spróbujesz je otworzyć. są w twym umyśle drzwi. że wytworzył piekło jako przeciwieństwo Nieba i wierzy. poniżej tych myśli. a nie w przeszłości czy przyszłości. co nie ma sprzeczności. teraz już naprawdę nie chcesz niczego. Kiedy popełnia błąd. nie pochodzi od Niego. Jak mógł Syn Boga wytworzyć czas. jest obecne teraz. gdy twym jedynym zamiarem jest przejść Powrót do spisu treści . Poszukaj tych drzwi i odnajdź je. by mógł wykonać wyznaczone zadanie. Jak Wola Boga mogłaby być umiejscowiona w przeszłości. Następnie pozwól by odeszły. I właśnie to jest dziś twoim życzeniem. przypomnij sobie. Niebo pozostaje twoją jedyną alternatywą wobec tego dziwnego. że nikogo. bym mógł ujrzeć inny świat i o to. jeśli Sam Bóg umieścił go w Niebie? Czy mógłby on stracić swój dom. niż te. które są zgodne z takim światem i które. Wyciągnij swą rękę i zobacz. który by zastąpił cenione przez nas głupie wyobrażenia prawdziwymi ideami. że Niebo to przeszłość. Prze kilka minut obserwuj swój umysł i ujrzyj. jak pewne jest. żaden inny cel nie ma teraz wartości. że szuka piekła. jak sądzisz. Stanie się tak dlatego. gdzie one nie mogą wejść. co nie istnieje. czy jak to. jego zmiennych wzorów i niepewnych celów. a opłakanym wynikiem działania drugiego jest ziemia. a gdy go chce. nie może spotkać niepowodzenie. chociaż twe oczy są zamknięte. którego naprawdę chcesz i będzie to tak pewne.122 osiągnąć cel. Zacznij od tego: Proszę o to. a ty odpłyń od nich. Nikt nie pozostaje w piekle. jest z powrotem do niej doprowadzany. ani żadna inna myśl. odpadnie od ciebie. czego On chce. Jednak tak być nie może. Jak Jego Syn mógłby być w piekle. Czas tworzy wielką iluzję tego. musi w końcu do niego dotrzeć. by ukazał się nam rzeczywisty świat. że ktoś ci to zabierze. jest teraz. nikt nie może zagrozić Jego doskonałości ani ponadczasowej i niezmiennej Miłości. Pozostaw podobne do tych głupie myśli dziś za sobą i zwróć zamiast tego swoje myśli w stronę prawdziwych idei. ponieważ chce być. kto zmierza do prawdy. a to. Dokonaj również przeglądu myśli. pojawiającymi się w miejsce myśli bezskutecznych i bez znaczenia. który Wieczna Wola dała mu na zawsze? Nie próbujmy dłużej nakładać obcą wolę na prosty cel Boga. czego naprawdę chcesz. jego bolesnych przyjemności i tragicznych radości. by odebrać Bogu Wolę? W ten sposób zaprzecza on sobie i ustanawia sprzeczność wobec tego. wytworzonego przez ciebie świata i wszystkich jego zwyczajów. Dlaczego czekać na Niebo? Ono jest tutaj już dziś. gdzie rezultatem działania jednego jest Niebo. że Bóg stworzył cię bezgrzesznym. To. jak łatwo te drzwi się otwierają. To. Bóg nie wytworzył sprzeczności. które dotychczas wytwarzałem. gdzie Bóg chce by był Syn Boży. co wybrałeś. poza zasięgiem oddziaływania czasu. a my właśnie dziś zdążamy do prawdy. gdy rozpoczniemy nasze dzisiejsze ćwiczenia. Poświęcimy temu celowi dziesięć minut trzy razy w ciągu dnia dzisiejszego i poprosimy o to. że przebywa w tym. Odnajdziesz Niebo. że ty tego nie chcesz. a szukasz tylko tego. nie może doznać porażki. Syn Boży nie może szukać na próżno. nie są moimi własnymi. co znajduje się za nimi. a jednak się wydarzyć? To. bym miał myśli innego rodzaju. oszukując się i uważając.

Ale to właśnie pycha utrzymuje. twoich żalów i pretensji do tego świata oraz od czynienia go więźniem twych przekonań. od twego bólu i twych rozterek. Ten świat sam w sobie jest niczym. odzwierciedla prawdę. co ci się przydarzy pomyśleć. a iluzje wywołują tak samo silne efekty jak i prawda. niewrażliwy na skutki swych myśli i całkowicie nieświadomy tego. że zmieniłeś źródło wszystkich twych myśli jakie masz teraz. co mu przypisywałem. Cóż więzi ten świat łańcuchami. Lekcja 132. To nie pycha mówi ci. gdzie odnajdziesz cel wszystkich swoich poszukiwań. który widzisz i że on się zmienia. Śmierć zbiera na nim wszędzie swe żniwo. Aniołowie oświetlają ci drogę i w ten sposób ciemność znika. którego Niebiosa ci przysłały. co w nim widzisz. to tylko twoje urzeczywistnione życzenia. Właśnie tu. a ty stoisz w świetle tak jasnym i tak wyraźnym. by nadały mu znaczenie. Mój jedyny cel mnie do tego prowadzi. gdy zmieniasz zdanie. Bez wahania uznaje też za prawdziwe wszystkie skutki swych myśli. Ta główna idea jest często podawana w tekście kursu i musi być utrzymywana w twym umyśle. że nie wytworzyłeś tego świata. ponieważ zmiana zdania oznacza. że ten świat. który w tym świetle widzisz przed sobą. którego sobie życzysz i w tym leży twe ostateczne uwolnienie. Jednak zbawienie jest łatwe do osiągnięcia. Jednak w świetle prawdy. który prawie nigdy nie czeka na twe myśli. Zmień tylko swoje zdanie w kwestii tego. że to. który widzi. że dzień dzisiejszy powinien być czasem szczególnej radości i powstrzymania się od ponurych myśli i bezsensownych lamentów. oprócz tego. gdy przekroczysz te drzwi. czego nie chcesz znaleźć. A to. Albowiem jeśli pozwolisz. jest uwalniany ten świat. że są prawdziwe. jakie kiedykolwiek miałeś i jakie będziesz miał. jak nie twoja Jaźń? Wiara rzeczywiście ma moc. jak nie twoje przekonania? A cóż może zbawić ten świat. ponieważ każdemu wolno zmienić zdanie w każdej kwestii i wraz z tym zmienić wszystkie swoje myśli. a Jego Syn przypomina sobie Jego. Nadszedł czas zbawienia. Dziś nadszedł ten dzień. co chcesz widzieć i odpowiednio do tego musi zmienić się cały świat. ale przybyłeś niechętnie do świata już wytworzonego. Uwalniasz przeszłość od wszystkich swych przeszłych myśli. to się dzieje.123 przez nie. przypomnij sobie o nim w ten sposób: Dziś szukam i znajduję wszystko czego chcę. odnajdziesz sposób ucieczki i przekażesz go temu światu. gdy przybyłeś na ten świat. Nie może się dziś tobie nie udać. Szaleniec myśli. byś mógł się pewnego dnia zbliżyć do tych drzwi i dzięki Jego pomocy bez wysiłku przemknąć się przez te drzwi do światła. myśląc. które dziś się zakończą. Twoje myśli mają potężną moc. Teraźniejszość pozostaje teraz jedynym czasem. błądząc w swoich snach. nie może spotkać niepowodzenie. Uwalniasz przyszłość od wszystkich pradawnych myśli. którym możesz się przyglądać. bo pojawiamy się w wyznaczonym czasie i miejscu. Być może myślisz. że przybyłeś na ten świat całkowicie oddzielony od siebie. Jeśli zapomnisz o tym szczęśliwym fakcie. w teraźniejszości. że ten świat. dotyczących poszukiwania tego. zanim sobie uświadomisz. że wytworzyłeś ten świat. Być może przez chwilę będziesz zaskoczony. jeśli masz zrozumieć dzisiejszą lekcję. znalazłeś dokładnie to. Nie Powrót do spisu treści . To jest dzień radości. Uwalniam ten świat od wszystkiego. Myśli nie opuszczają swego źródła. gdy zaczyna poddawać w wątpliwość ich źródło. Przypominaj sobie często. Uwolniłeś ten świat od wszystkich twych lęków. Idzie z tobą Duch. którą znałeś i nie zapomniałeś o niej całkowicie. pojawia się u niego nareszcie nadzieja wolności. Teraz to źródło myśli jest zmienione. Dziś samo Niebo ustanowiło czas łaski dla ciebie i dla tego świata. by przeszłość została oczyszczona. że możesz zrozumieć wszystko co widzisz. czego szukałeś. Nie ma żadnego innego świata. ponieważ utrzymujesz w swym umyśle ponure myśli o śmierci. Nikogo. Dziś Bóg dotrzymuje swej pradawnej obietnicy danej Jego świętemu Synowi. jest prawdziwy i nigdy w to nie wątpi. To twój umysł musi nadać mu znaczenie. od twych wątpliwości i twych nieszczęść. Dopiero wtedy. a przyszłość uwolniona od twych odwiecznych lęków. kto zmierza do prawdy.

a ty utrzymujesz ten świat swym myśleniem wewnątrz swego umysłu. której ten kurs próbuje nauczać. Uwolnij swój umysł. nie w stwarzaniu iluzji. którzy jesteśmy takimi. a potem znowu wróci by podążać naprzód. Nie bardziej niż my tam być możemy. by jej nauczać. jakie kiedykolwiek miałeś na temat śmierci. które współdzielisz z Bogiem. jakimi On nas stworzył. Ich gotowość sprawi. w tych ćwiczeniach. na progu śmierci i potem powrócą. ponieważ Boże stworzenie nie jest w żaden sposób podobne do tego świata. Inni odnajdą ją w doświadczeniach nie z tego świata. ani żaden czas. a ponieważ ten świat nie jest rzeczywisty. tam Syn się zaczyna.124 istnieje żaden świat! To właśnie jest główna myśl. co nie współdzieli jego bezczasowości i Miłości. Tego świata nie ma. co się w tym świecie przejawia. Dzisiejsza idea jest prawdziwa. ponieważ ona zawiera mocne fundamenty pod dzisiejszą ideę. Czy świat. byś mógł poznać Myśli. który widzisz. który pojawia się na krótko w umierającym świecie. ale takim samym jak Ojcostwo Boga. a ujrzysz wyzwolony świat. Ale uzdrowienie jest darem tych. uwalniam ten świat od wszystkiego. na ile pozwoli się po niej prowadzić. opartym na prawdzie. I jeśli jest on rzeczywiście twym własnym wyobrażeniem. ponieważ On nie rozróżnia tego. wówczas to twoje myśli wytworzyły ten świat i musisz go od nich uwolnić. I my. co on stwarza. gdy pozwalasz odejść wszystkim myślom o chorobie i umarli powstają. jest fałszywy. gdy pozwalasz myślom o życiu zastąpić wszelkie myśli. Chorzy stają się uzdrowieni. jeśli pozostajesz takim. I jeśli zostałeś stworzony przez Jego Myśl. że jesteś cieniem. a potem zajdzie jeszcze dalej. jako ktoś oddzielny od Niego. ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. że ten świat nie istnieje. jakim stworzył cię Bóg? Czym jest dzisiejsza lekcja. jak nie innym sposobem wyrażenia myśli. by to zaakceptować i każdy może zajść drogą prawdy na tyle daleko. może być prawdziwy? Zaprzecz iluzjom i zaakceptuj prawdę. którzy są przygotowani do nauczenia się. może czasem na chwilę się cofnie. Będzie zawracał. by zaświadczyć o twym ojcostwie. który widzisz? Czy on stwarza tak jak On? Jeśli tak nie jest. który pozostaję takim. Jednak. jakie kiedykolwiek mieliśmy na jego temat i na temat wszelkich żywych istot. Czy są to prawidłowości właściwe światu. abyśmy mogli sami być wolni. Powrót do spisu treści . jakim mnie Bóg stworzył. który jest oparty na takiej idei. wówczas możesz go uwolnić od wszystkiego. jakim stworzył cię Bóg. nie możesz myśleć poza Nim. Nie istnieje żaden świat poza twymi myślami. tylko poprzez zmianę tych wszystkich myśli. Bóg współdzieli Swoje Ojcostwo z tobą. że otrzymają tę lekcję w formie. którą mogą zrozumieć i uznać. A niektórzy odnajdą tę lekcję w tym kursie. jeśli jesteś takim. Niektórzy ujrzą swą lekcję nagle. ponieważ ujrzą wtedy prawdy w sposób oczywisty zaprzeczające jego istnieniu. Nie każdy jest gotów. ani nie możesz też wytwarzać tego. a co w nim wymyśliłeś. chcielibyśmy uwolnić dziś ten świat od każdej naszej iluzji. że tam gdzie Ojciec się kończy. więc chciałbym poznać moją własną rzeczywistość. który jesteś Jego Synem. Nie istnieje żadne miejsce. które dziś wykonujemy. Jak mógłby istnieć świat różnych miejsc i mijającego czasu. Jesteś takim. które te przejawy wywołały. Uwolnij ten świat! Twoje prawdziwe stworzenia czekają na to uwolnienie. odłączyć część Samego Boga i w ten sposób zniszczyć Jego Pełnię. że poznanie twej Jaźni jest zbawieniem tego świata? Uwolnienie tego świata od wszelkiego bólu jest tylko zmianą twego zdania na temat samego siebie. To. to ten świat. Dwa razy w dniu dzisiejszym rozpocznij piętnastominutowy okres ćwiczeń następująco: Ja. czym jest On we własnej osobie i co jest jeszcze Nim Samym. Tych myśli tam nie może być. w którym znajdujesz się zawsze. Dziś naszym celem jest uwolnić ten świat od wszelkich próżnych myśli. wtedy ten świat nie jest prawdziwy i w ogóle nie może go być. które pokażą im. co mu przypisałem. jakim stworzył cię Bóg. który mógłby spowodować zmiany stanu. że nie istnieje żaden świat i potrafią tę lekcję teraz zaakceptować. ponieważ ten świat nie istnieje. jakie w nim dostrzegamy. w którym mógłbyś cierpieć. którą już wcześniej przerabialiśmy. który nasz Ojciec dla nas zbudował. Albowiem my jesteśmy razem z nimi w domu. Zaprzecz. Albowiem jestem rzeczywisty. nie istnieje poza nim i nie jest tak. Jeśli ty jesteś prawdziwy. gdyż jest on myślą poza Bogiem i został wytworzony by oddzielić Ojca i Syna. Musimy teraz znów położyć nacisk na lekcję.

sława. Ale możesz dokonać tego wyboru. dokonasz najlepszego wyboru. którego dokonujesz. zaprzeczając. że chcesz. Jeśli rzeczy te nie spełniają tych rozsądnych wymagań. Następnie. nie bardziej niż możesz wytworzyć alternatywy. Czas nie może nigdy nieść z sobą prawdziwych wartości. nic ci nie pozostanie. że nie mógłbyś być nigdy uwolniony samotnie. z których wybierasz. uzdrowienie przychodzi do wielu braci. co daje znacznie więcej. że są tylko dwie możliwości wyboru. jakkolwiek możesz jeszcze nie w pełni rozumieć. odmówiłeś go sobie. tego nigdy nie było. jakie ten świat głosi. ale przyjrzymy się zamiast tego możliwym do odniesienia przez ciebie korzyściom. że gdy wysyłasz te myśli by pobłogosławiły ten świat. którą on myśli. Kto zmierza do odbierania. Ale jest rzeczą mądrą nauczyć się praw. zatem to nic nikomu nie oferuje. od tego. czujny. Praw rządzących wyborem nie możesz sam wytworzyć. prosisz o smutek. skierować go z powrotem w stronę spraw praktycznych. kto takie rzeczy wybiera. twój wybór jest bezwartościowy. Nie będziemy mówić o wzniosłych. gdzie istnieje tylko jeden wybór do dokonania. które opóźniałyby w czasie twój ostateczny wybór. w istocie musisz go dokonać. Wcale nie musisz sobie zdawać sprawy z tego. Jednak odczujesz swe własne uwolnienie. którą masz. co twój wybór musi przynieść. Nie próbuje on zastąpić utopijnych idei zadowolenia. Dziś wyliczymy prawdziwe kryteria testowania wszystkich rzeczy. że jest ich wiele. Lekcja 133. ponieważ nie istnieje w nim nic „pomiędzy”. Przez cały dzień powiększaj wolność tego świata. Jest tak dlatego. Nie prosisz życia o zbyt wiele. jak i do tych. że one istnieją. by twój umysł przyciągały sprawy cielesne. byłoby dla ciebie najmniej korzystne. co jest bezwartościowe. On nie może dać ci tylko trochę. co jest wszystkim. poprzez wysyłanie mu swoich myśli i gdy kiedykolwiek jesteś kuszony by zaprzeczyć mocy twej prostej zmiany zdania. obejmujących cały świat ideach. Po pierwsze. jeśli wybierasz coś. dopóki ich wszystkich byś nie rozważył. aby uwolnić ten świat wraz z tobą. co jest niczym. ale o zdecydowanie za mało. wówczas powiedz: Uwalniam ten świat od wszystkiego.125 Potem już tylko odpoczywaj. co zanika i umiera. Właśnie to dziś zrobimy. Innym dobrym i odnoszącym się do twego wyboru prawem jest to. ale bez natężania się i niechaj twój umysł zostanie w spokoju przemieniony. To jest już ustanowione i nie możemy tego zmienić. nie są w ogóle warte by ich pragnąć. kiedy coś wybierasz i poznać. Każdy wybór. a nie o szczęście. jeśli twoim wyborem jest odebrać jakąś rzecz komuś innemu. jaką ceni sobie ten świat. został zwiedziony Powrót do spisu treści . które uruchamiasz. Czasami jest korzystne dla nauki. którzy są gdzieś w tym świecie daleko od ciebie. przyjmującą postać. że kiedy odmawiasz mu prawa do wszystkiego. których widzisz obok siebie. których myślisz. Nie będę cenić tego. ponieważ one mogą jedynie zastępować to. Ten kurs nie próbuje ci odebrać tej małości. które rzeczywiście posiadasz. rzeczy które kupujesz. Gdy pozwalasz. szczególnie gdy student nabył już pewnej wiedzy teoretycznej. jest oszukiwany przez nicość. Zatem nie rozpoznasz rzeczy. To. jakie masz do wyboru alternatywy. co nie będzie trwać wiecznie. że nie istnieje żaden kompromis w kwestii tego. Tymczasowa wartość nie ma w ogóle wartości. chociaż wydaje się. Już podkreślaliśmy. Na tym świecie nie ma zadowolenia. by przez to nie przenieść cię do miejsca. przynosi ci wszystko albo nic. dzięki którym możesz odróżnić to. Zatem jeśli nauczysz się tych testów. Ktoś. Byłoby dla ciebie najmniej korzystne by pozwolić na nieograniczone alternatywy. że lubi. co mu przypisałem i wybieram zamiast tego moją własną rzeczywistość.

Będzie wierzył. Na tym. że musisz podjąć jakieś trudne decyzje. co jest bezwartościowe. że grzechy są tylko pomyłkami. która ukrywa bardzo proste fakty. Jednak jest to tylko jego kamuflaż. której używa do ochrony swych celów przed matowieniem i rdzewieniem. Jednak strata może przynieść tylko stratę i nic więcej. co następnie rozważymy. bez doświadczania przy tym bólu. albo bezwartościowe. to jednak wciąż musi tam postrzegać zmatowiałe brzegi i zardzewiały rdzeń. Dziś będziemy próbować osiągnąć ten stan. co ma wartość. warte lub w ogóle nie warte poszukiwań. abyś mógł ujrzeć. nie popełnia błędów. Wszystkie rzeczy są albo wartościowe. gdyż gdyby tak było. Przyjrzyjmy się dziś znaczeniu słowa „przebaczyć”. A wtedy już nie uświadamiasz sobie. kto dociera. Ale chociaż próbuje on utrzymywać wyrazistą aureolę wokół tego co widzi. które się otwierają. że on tylko nie odniósł żadnych korzyści. że masz tylko dwie możliwości do wyboru. którą rzeczywiście jest. Z tego powodu wybieranie jest łatwe. że strata może przynosić zysk. że błędem jest wierzyć. Jeśli czujesz się winny z powodu swego wyboru. na tę rdzę jak na znak głębokiej bezwartościowości w samym sobie. pozwoliłeś by pomiędzy prawdziwe alternatywy wdarły się cele ego. gdy przybywa. kto chciałby wciąż chronić cele ego i służyć im jak swym własnym. Lekcja 134. Dlaczego nadajesz czemuś wartość? Co przyciąga do tego twój umysł? Jakiemu celowi to służy? Tu najłatwiej można dać się oszukać. Tu oszustwo jest podwójne. ponieważ jego oczywistość jest przysłonięta wieloma poziomami niejasności. odkładając na bok samooszukiwanie i mając szczerą chęć cenić tylko to. To przewodnictwo naucza. tak więc żadna decyzja nie może być trudna. do bram Nieba. którą myślisz. jakie narzuca mu jego przewodnik. ponieważ potrzebuje utrzymywać wokół tego aureolę. ponieważ tylko to pragnę znaleźć. Niechaj ujrzę przebaczenie takim. Złożoność to tylko zasłona dymna. jakim jest. czego chce. to kto wówczas mógłby cierpieć z powodu swych grzechów? I tak dochodzimy do kryterium wyboru. Albowiem ego błędnie rozpoznaje to. co naprawdę cenne i prawdziwe. co czeka na każdego. ponieważ do mnie należy to. ponieważ spogląda na tę matowość jak na swoją własną. Jego bezowocne pomyłki jawią mu się jako grzechy. ponieważ istnieje tendencja do jego zniekształcania i postrzegania przebaczenia jako czegoś. opierają się wszystkie pozostałe rozważania. co wartościowe. że służył ukrytym celom ego. pozorna fasada. Jaka jest dla ciebie korzyść z nauczenia się tego? Jest ona dużo większa niż tylko umożliwienie tobie łatwego podejmowania decyzji. w które najtrudniej uwierzyć. kto jest oszukiwany. Cele ego są oczywiste dla kogoś.126 przez iluzję. Zgodnie z Powrót do spisu treści . zgodnie z naukami. Ono nawet nie mówi prawdy. jak to postrzega. nie spostrzeże. że wybrałeś. by uznać ją za nicość. Następnie przyjmij to. która może oszukać tylko tych. niczym nie skrępowany. jak ono jest „niewinne”. Do samego Nieba dociera się z pustymi rękami i otwartymi umysłami. kto zajmuje się ich poszukiwaniem. jako niesprawiedliwego i niezasłużonego daru. których zadowala bycie oszukiwanym. a ta alternatywa. w pełni pożądane lub nie warte najmniejszego wysiłku by je uzyskać. co pociąga za sobą niesprawiedliwe wyrzeczenie się słusznego gniewu. Jeśli pozwalasz sobie na gromadzenie jakichś zbędnych ciężarów lub wierzysz. ponieważ ten. przybywając z nicości by odnaleźć wszystko i zażądać tego jako swojej własności. co jest bezwartościowe i będę szukać tylko to. Każdą z naszych dwóch piętnastominutowych sesji rozpoczniemy następująco: Nie będę cenić tego. jako całkowitego zaprzeczania prawdzie. szybko zareaguj na to tą prostą myślą: Nie będę cenić tego. Ten. wydaje się zbyt przerażająca i niebezpieczna.

co myślisz. czyniąc go takim. o nienawiści i ataku. ale nie da się oszukać. które czynią ten wybór sensownym i uwalniają twój umysł od winy i bólu. że on by potępiał. którzy go udzielają i ciche błogosławieństwo tym. jakim Sam Bóg chciał żeby był i jakim on jest w świetle prawdy. co myślał. że w nim Powrót do spisu treści . który w nie wierzy. a ten kurs wydaje się opierać zbawienie na zachciance. podobnie jak cała reszta. twoja wina będzie trwać wiecznie. co stworzył Bóg i jej przebaczanie jest bez sensu. A tam one całkowicie znikają. że prawda jest fałszywa. „Czy oskarżyłbym o taki czyn siebie?” W ten sposób ujrzysz alternatywy wyboru. w których mogą się pojawić. Ono patrzy na nich łagodnym wzrokiem. jest tylko jej złudnym mniemaniem. co bezgrzeszne i wiecznie życzliwe? Główna trudność. Jest bezzasadne w odniesieniu do wszystkiego oprócz iluzji. Zatem przebaczenie naprawdę jest tylko grzechem. patrzysz na przebaczenie jak na oszustwo. polega na tym. na jaką napotykasz. gdyż przebaczenie jest zdradą prawdy. Ponieważ myślisz. robić hałas i przerażać głupiego śniącego. wynikającym ze zdrowego rozsądku. że przebaczenie jest kłamstwem. wszystkie koszmarne sny o tym co złe. że prawda nie prosi o przebaczenie. To. odzwierciedla Jego prawa i promieniuje Jego Miłością. przez samych siebie. że zgrzeszyli i jeszcze raz przez tych. Nie są już utrzymywane by mogły narastać. jest ono bowiem tak niezepsute. która była blokowana przez sny o winie. To tylko kłamstwa. czego nie ma. Przebaczenie nie aprobuje iluzji. jak gdyby byli niewinni jak małe dzieci i biali jak śnieg. którą twoje prawdziwe przebaczenie dla ciebie otwiera. Winy nie można wybaczyć. a nie iluzjom. co naprawdę istnieje. Uważasz przebaczenie za daremną próbę spoglądania poza to. którzy je otrzymują. Prawda jest tym. Ono głosi. Chciałaby widzieć słuszność w tym. Albowiem nie jest możliwe uważać grzech za prawdziwy i nie wierzyć. gdy uśmiecha się do nieczystych i zepsutych. że wciąż wierzysz. Poprzez ten most. szeroko otwartych w powitaniu. nie jest prawdą. co jest fałszywe. kiedy zaakceptujesz fakt.” Siłą przebaczenia jest jego uczciwość. co czyni przebaczenie czymś naturalnym. Bowiem jeśli jakiś brat otrzymał od ciebie ten dar. który widzisz i tym. co prawda uważa za możliwe do osiągnięcia. Nie zwraca uwagi na samooskarżajace piski grzeszników oszalałych z winy. Czy to wymaga przebaczenia? Jak mógłbyś przebaczać temu. Dzięki swej zdolności niezauważania tego. przynoszącym wielką ulgę tym. Ten wypaczony pogląd wskazuje na to. Teraz masz już swobodę podążania tą drogą. pomiędzy piekłem winy i bramą Nieba. co wstrętne. poprzez zrozumienie. Ci którym wybaczono w oparciu o przekonanie. otwiera drogę do prawdy. że nigdy nie było tego. chciałaby widzieć dobro w tym. gdy chcesz całkowicie przebaczyć. Istnieje bardzo prosty sposób odnalezienia drzwi do prawdziwego przebaczenia. są wystawieni na żałosne pośmiewisko i są podwójnie potępieni: najpierw. Przebaczenie jest jedyną rzeczą pośród iluzji tego świata. który jest poza nim. Postrzega ono nicość tych iluzji i potrafi przejrzeć tysiące ich form. że on uczynił. lecz zbiera je lekko z odrobiną śmiechu i łagodnie kładzie u stóp prawdy. można mu zaprzeczyć lub też przypisać inną nazwę. Jest tak dlatego. a nie jako prawdę. Zapytaj zamiast tego. którzy im wybaczyli. nie pozwól swemu umysłowi rozpamiętywać tego. wielkim odnowicielem prostej prawdy. która udzieliła mu swego błogosławieństwa. iż musisz przebaczyć prawdzie. że ono staje się rzecznikiem prawdy w obliczu kłamstw. musi być ono widziane jako zwykły ekscentryczny kaprys. W obliczu prawdy istnieje tylko niewinność.127 takim poglądem na przebaczenie. mówiąc każdemu: „Mój bracie. Patrzy na kłamstwa. pomiędzy tym światem. że twe grzechy są prawdziwe. On został łagodnie przebudzony ze swego snu. która reprezentuje sobą prawdę. Ten wypaczony pogląd na przebaczenie możesz łatwo skorygować. Gdy doświadczasz pokusy wytknięcia komuś jakiegokolwiek grzechu. że idea grzechu wciąż utrzymuje się w twym umyśle. że grzech jest niewybaczalny i co najwyżej można go ukryć. że grzech jest prawdziwy. Ono musi być ograniczone tylko do tego. Jeśli zgrzeszysz. Przebaczenie staje pomiędzy iluzjami i prawdą. są w milczeniu przeniesione do prawdy. co jest wyraźnie błędne. drzwi do prawdy zostają dla ciebie w ten sposób otwarte. to co myślisz. przymykania oczu na prawdę i za nieuzasadnioną próbę oszukiwania samego siebie przez czynienie iluzji prawdą. Dla grzechu jest nierzeczywiste wszystko to. tak mocny jak miłość. że widzi iluzje jako iluzje. Jest ono tylko kolejnym znakiem tego. ponieważ jest to samooszukiwanie. Wszelka prawda należy do Niego. Zgodnie z takim poglądem przebaczenie nie jest ocaleniem. ponieważ uważają.

go ścigały. jakim jest. które o nim myślałeś i za każdym razem zapytaj się. jestem atakowany. pamiętaj to: Nikt nie jest krzyżowany w pojedynkę i nikt nie może wstąpić do Nieba sam. w które myślałeś zakuć swego brata. że musisz chronić siebie przed tym. by tego połączenia już dłużej nie opóźniać. Ani też nie musi wznosić wielkich kamiennych murów i żelaznych drzwi. I teraz nie może on już uważać. jeśli nie uważałby. Rozpatrz przelotnie wszystkie złe rzeczy. gdyż jeszcze wiele razy zapomnisz jego prawdziwego znaczenia i będziesz siebie atakować. Jeśli ćwiczyłeś chętnie i szczerze. Poprośmy go: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. ani Myśli. które miałyby mu zapewnić bezpieczeństwo. Przebaczenie trzeba praktykować. ani nie może też zapewnić przewodnika. I teraz jesteś już przygotowany do wolności. Następnie wybierzmy jednego brata. zostawia za sobą gwiazdę. by cię nauczył korzyści z niego płynących. Kto chciałby się bronić. ona nadaje iluzjom pełną realność a następnie próbuje traktować je tak. Działasz w oparciu o przekonanie.128 widział. by przykuć jego umysł do strachu i nieszczęścia. A jednak ono łączy twój umysł z rzeczywistością. Aby to spełnić. że ten atak był prawdziwy i że jego własna obrona mogłaby go ocalić? I na tym polega szaleństwo obrony. Albowiem chcielibyśmy spotkać się z naszą rzeczywistością w atmosferze wolności i pokoju. jak twoja własna rzeczywistość. Ani jedna myśl tego świata nie prowadzi do zrozumienia praw. by wskazywała drogę tym. czyniąc ich korekcję podwójnie trudną. Nie rozpamiętuj żadnego z nich. jak myślał. gdy mówisz: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. ponieważ ten świat nie potrafi dostrzec jego znaczenia. Czy potępiłbym siebie za ten czyn? Nie będę przykuwał się tym łańcuchem. którą odzwierciedla. która jest w tobie. gdyż zachodzące Powrót do spisu treści . Nasze ćwiczenia są krokami rozświetlającymi drogę wszystkim naszym braciom. że używasz jego „przestępstw” tylko do wybawienia tego świata od wszelkich idei grzechu. jakby były prawdziwe. Jego krok jest świetlisty i gdy podnosi on swą stopę krocząc naprzód. Dziś ćwiczymy prawdziwe przebaczenie. uczyniony po to. tak jak pojawiają się w twym umyśle. którą z nimi współdzielimy. Jest ono tak obce temu światu. jeden po drugim. zaczniesz doświadczać wrażenia. poczujesz utratę wagi w okolicy klatki piersiowej oraz głębokie i pewne uczucie ulgi. Pozostały czas powinien być przeznaczony na doświadczanie uwolnienia od wszelkich ciężkich łańcuchów. Dodaje iluzje do iluzji. kiedy próbujesz planować przyszłość. Lekcja 135. co się zdarza. Nie musi już walczyć o swoje zbawienie. przeznaczmy dwa razy w ciągu dnia kwadrans by spędzić go z Przewodnikiem Który rozumie znaczenie przebaczenia i został przysłany by nas tego nauczyć. że został zaatakowany. jakbyś się unosił. którzy za nim idą. ale uświadom sobie to. jakie miałeś na temat jego grzeszności. jakiego on poleci i wyliczmy jego „grzechy”. pozwól swemu umysłowi przejrzeć tę iluzję. że odmówiono mu ocalenia. jakim jest. Cokolwiek czynisz. Może usunąć ciężki i bezużyteczny pancerz. ale w które to ty byłeś zakuty. ożywiać przeszłość lub organizować teraźniejszość według swych upodobań. podążającym za nami do rzeczywistości. I właśnie to robisz. Nie musi zabijać smoków. jakim ono podlega. które. Gdy się bronię. Gdy to się zdarzy. „Czy potępiłbym siebie za ten czyn?” Uwolnij go od od wszelkich myśli. Przebaczenie powinieneś ćwiczyć przez cały dzień.

Cóż. która ma sens. Ono będzie silne i zdrowe. gdy jest ustanawiana. przydzielając mu role. zwiększa strach. ale wysoko cenione. które ma moc skłonienia ciebie podjęcia właściwej obrony. Uzdrowiony umysł nie planuje. ograniczenia i braki. że stała troska. w jaki sposób i przeciwko czemu? Rozważmy najpierw czego bronisz. Nie postrzegasz umysłu jako czegoś. ani lekarstw przywracających zdrowie. zepsutego i podlegającego rozkładowi. powierzając funkcje. duża czujność i wielka obawa są niezbędne do ochrony jego krótkiego życia? Cóż. co stanowi łatwą zdobycz. użytecznym instrumentem. nie zdolną do własnej ochrony i wymagającą twej obrony. Musi to być bardzo słabe i łatwe do zaatakowania. lub dajesz mu coś. by je postrzegać jako całkowicie poza tobą i wówczas staje się ono zdrowym. gdy słucha mądrości. jak długo ten instrument będzie do czegoś przydatny. Któż chciałby zachowywać narzędzie. jego przywódcy i jego bożki – wszystko to służy tylko wzmaganiu poczucia zagrożenia. jak nie ciało. jest wiarą. jak nie ciało. I nakładasz na ciało wszelki ból. Ten świat jest oparty na tej szalonej wierze. które mu przypisujesz. a ciało zareaguje zdrowiem. Albowiem gdy go bronisz. jego kary i jego ciężkie zbrojenia. Czy nie jest dziwne. To właśnie te myśli potrzebują uzdrowienia. które w nim postrzegasz i nadał mu wartość daleko przewyższającą wartość małej sterty kurzu zmieszanej z wodą. Tylko w ten sposób można naprawdę bronić ciała. co go upiększa. że umysł jest słaby. że daje ci bezpieczeństwo. Poczucie zagrożenia jest to pewien rodzaj uznania w sobie jakiejś wrodzonej słabości. wyznaczając dążenia. nie zaspokajać twych potrzeb. Myślisz. który bierze się z koncepcji. aż zostanie pouczony. potyka i musi zawieść. czynisz swój pancerz grubszym i swoje zamki mocniejszymi. Nie potrzebuje skomplikowanych systemów obronnych. że trzeba go strzec przez całe życie. Kto chciałby bronić czegoś. bezwartościowe i nie warte nawet najmniejszej obrony. jego różne zasady etyczne. która nie jest jego własną mądrością. że kiedy opracowujesz swoje plany obronne. nie przerwiesz na chwilę by zapytać siebie. mając pewność. Twoja „jaźń”. gdzie można odnaleźć nadzieję. gdy tylko zostaną one poprawione i zastąpione prawdą. że istnieje niebezpieczeństwo. Wykonuje on plany. która w ogóle nie przynosi mu żadnych korzyści. musisz swe ciało ratować. wówczas tylko ogłaszasz. że twój dom jest otwarty dla złodzieja czasu. chwieje się. ale tylko powiększa cierpienie twego umysłu. jak nie twoja własna wiara? To twój umysł przypisał ciału wszystkie funkcje. co obdarza to ciało prawem służenia ci. Jednak ona przemawia za realnością strachu i usprawiedliwieniem przerażenia. a za każdym razem. są źródłem wielu twych szalonych ataków na ciało. służąc Synowi Boga jako godny szacunku gospodarz? Jednak samo ciało nie potrafi się bać. które otrzymuje. ma w sobie taką kruchość. Jednak. których ono nie jest w stanie odegrać. Ono nie ma żadnych potrzeb. co ci zagraża. jak myślisz. jeśli umysł nie będzie go nadużywać. ani też żadnej opieki czy troski. że żadne przeszkody nie utrudnią jego Powrót do spisu treści . tak zagrożonego. Bierze się ze strachu. ale serce każdego musi zamierać z przerażenia. ale tylko odbierasz nadzieję na uzdrowienie. co powinno być zrobione i dopiero wtedy przystępuje do zrobienia tego. Wcale nie uzdrawiasz. które są poza zasięgiem jego możliwości i wzniosłe cele. które przestało być użyteczne? Broniąc ciała. To musi być coś. ograniczony i oddzielony od innych umysłów jak i od swego Źródła. z powodu których. jego prawne definicje i jego kodeksy. czego bronisz. Czeka. czy właśnie takiej obrony ciała poszukujesz? Proponujesz ciału tego rodzaju ochronę. On nie polega wyłącznie na sobie w tym co robi. nie jest prawdziwa. co istnieje poza ciałem.129 wydarzenia muszą zawierać coś. ponieważ nie zdajesz sobie sprawy z tego. czy też budujesz mury by go chronić. Takie usiłowania. Czy taki obraz nie jest przerażający? Czy możesz być spokojny mając taką koncepcję swego domu? Jednak. I wszystkie jego struktury. Gdy bronisz jego życia. widzisz w nim jakieś wady. wszystkie jego myśli i wątpliwości. Albowiem ono wydaje się zawodzić twe nadzieje. oprócz tych. poprzez który umysł może działać tak długo. Jest spokojny. Albowiem nikt nie wędruje przez ten świat w zbrojnym pancerzu. atakujesz swój umysł. Obrona jest przerażająca. potrzebuje tylko tego. których ono nie może zrealizować. których nie może wypełnić. co rozpozna jako bezwartościowe? Ciało nie potrzebuje obrony. słabości. śmieszne. Podkreślanie tego nigdy nie może być uważane za zbyt częste. Ciało. nie może być też przedmiotem strachu. wierząc jedynie w swą zdolność realizacji powierzonych mu planów. która potrzebuje ochrony. nie realizować twych wartości i nie spełniać twoich marzeń.

że „confidence” tłumaczy się nie tylko jako „zaufanie”. Uzdrowiony umysł jest uwolniony od przekonania. Ich celem jest wyselekcjonowanie tego. Twoje fortyfikacje i inne środki obronne są oparte na planach. jest zupełnie bez znaczenia. ale zważającą tylko na nieśmiertelność. że nie będzie zabezpieczony. On prowadził cię łagodnie do wiecznego życia. Przewidywanie nie odgrywa żadnej roli. Możliwe więc jest również i takie tłumaczenie: „ponieważ obecna pewność wyznacza drogę”. wszystkie wydarzenia. który daleko wykracza poza jego własną ochronę i który potrzebuje jego usług tylko przez jakiś czas. aż ten świat rozjaśni się radością. I twoi bracia odłożą łagodnie na bok swoje nieefektywne 20 Jest to dość swobodne tłumaczenie. która została mu dana i która nie może zawieść. Czegóż mógłbyś nie zaakceptować. gdy czas został zrodzony. Dopóki umysł tego nie rozpozna. Powrót do spisu treści . którą tylko twoje umocnienia obronne mogłyby ukryć. ale niech twe obecne zaufanie kieruje przyszłością. która obiecuje nienaruszoną przyszłość. która ma być kontrolowana poprzez wiedzę i doświadczenie uzyskane na podstawie przeszłych wydarzeń i poprzednich przekonań. To. Nie jest trudno uświadomić sobie tego faktu w przypadku niektórych postaci takiego samooszukiwania się. co uważasz za niezgodne z twymi przekonaniami na temat twej rzeczywistości. Są środkami. staje się podstawą jego przyszłych celów. co pozostaje w wyniku tej selekcji. gdzie zaprzeczenie rzeczywistości jest bardzo oczywiste. teraźniejsze i te co mają dopiero nadejść są łagodnie planowane przez Tego. co zatwierdzasz i pominięcie tego. ponieważ On nigdy nie proponowałby ci bólu. Podczas gdy ty planowałeś śmierć. które nieuzdrowiony umysł ustanawia by się zbawić. który powstał. rozebrać na kawałki i ukrzyżować. połączą swoje światło z twoim i ono będzie coraz mocniejsze. I ono wyprowadzi cię na drogę wiodącą do twego szczęścia zgodnie z pradawnym planem. bez żadnego kontynuowania starych idei i chorych przekonań. Niechaj twe środki obronne nie decydują o przyszłości. jaki kiedykolwiek podejmiesz. chociaż nie może znać najlepszego rezultatu przeznaczonego dla niego planu. co bardziej dokładnie przełożone mogłoby mieć postać: „ponieważ obecne zaufanie wyznacza drogę”. co się dzieje. by zapewnić sobie przyszłość zupełnie niepodobną do przeszłości. środków poprzez które można ten rezultat osiągnąć i choć nie potrafi nawet rozpoznać problemu.130 postępów w osiągnięciu każdego celu. Podporządkowanie ciała planom. że przeszłość stanowi wystarczającą naukę. musi niewłaściwie używać ciała. poprzez które przerażony umysł chciałby się podjąć swej własnej ochrony. ponieważ swe działania opiera na idei. Bez obronnych umocnień stajesz się światłem. Twoje obecne zaufanie do Niego jest taką obroną. Być może nie jest łatwo dostrzec. który ten plan miałby rozwiązać. jeśli sam się nie zabezpieczy. a wtedy twe życie stanie się pełnym znaczenia spotkaniem z prawdą. To przeszłe doświadczenia kierują jego wyborem w kwestii tego. zasłonić. Taki umysł nie zwraca uwagi na teraźniejszość. by pozwolić sobie na kierowanie przyszłością. Ci. że musi planować. Ostatnia część tego złożonego zdania w oryginale ma postać „for present confidence directs the way”. który planuje. I wtedy nie dostrzega. w miarę jak twe życie staje się świętą chwilą. które Niebo z wdzięcznością uznaje za swoje własne. Ale twoje umocnienia i inne środki obrony nie pozwalają ci ujrzeć Jego pełnego miłości błogosławieństwa. W kwestii czasu nacisk zostaje położony na przyszłość. co się wydarzy. czego się przedtem nauczył. Sprawę komplikuje jeszcze fakt. odmawia zatem uwzględniania zmian. Umysł. który służy większemu planowi ustanowionemu dla dobra wszystkich. co umysł w związku z tym angażuje. Ale gdy zaakceptuje to jako prawdę. za cenę prawdy. Albowiem twoją rzeczywistością jest „zagrożenie”. ustanowioną w czasie. będzie działać nieskazitelnie i z mocą. bez śladu smutku i ze stale powiększającą się radością. musi czynić ciało chorym. ale także jako „pewność”. Jednak planowanie jest niezbyt często rozpoznawane jako obrona. Umysł zaangażowany w planowanie dla samego siebie jest zajęty ustanawianiem kontroli nad przyszłymi wydarzeniami. Albowiem wszystko. że wszystko. jeśli byś wiedział. którzy będą szli za tobą. Ta zdolność (rezygnacji z własnych planów i realizacji planów powierzonych) jest gwarancją zdrowia. Ciało nie może być środkiem pomocnym w planie. które twe środki obronne chciałyby zaatakować. oświetlającego każdy twój krok. przeszłe. że tu i teraz jest wszystkim czego potrzebuje. że takie powstałe z własnej inicjatywy plany są wyłącznie planami defensywnymi. Którego jedynym celem jest twoje dobro? Być może błędnie zrozumiałeś Jego plan. które podejmujesz przeciwko prawdzie. Jednak to. wtedy zostaje uzdrowiony i uwalnia swoje ciało. ponieważ biegiem wydarzeń kieruje zaufanie do teraźniejszości20. Myśli.

jak mamy tego dokonać. jakim naprawdę jesteś. Ono rozwiewa tę bezsensowną iluzję przez takie samo podejście jak do wszystkich innych iluzji. jest ona szalonym narzędziem samooszukiwania się. które nie przynosiły im żadnych korzyści i mogły tylko wywoływać przerażenie. czego potrzebujemy do naszych dzisiejszych dokonań. byś angażował się w snucie planów. że byłoby najbardziej dla ciebie korzystne. Jakie drobne plany lub magiczne wierzenia mogłyby jeszcze mieć dla ciebie wartość. będzie ci o tym powiedziane. jest ukryć rzeczywistość. Ponieważ nie potrafiłbyś obmyślić dla siebie całego tego szczęścia. jakiemu celowi choroba wydaje się służyć. Dziś będziemy otrzymywać zamiast planować. Dziś dwa razy przez piętnaście minut odpoczywamy od bezsensownego planowania i od każdej myśli. przypomnij sobie. Jaśniejąc radością. uzdrowienie następuje automatycznie. Ucz się dziś. Choroba nie jest czymś przypadkowym. I ty powstaniesz znowu z tego. tak jak i całej reszty. zaatakować ją. jest szczególnym dniem dla nauki i potwierdź to słowami: To jest moja Wielkanoc. A otrzymujemy naprawdę. Chciałbym zachować ją świętą. ponieważ Syn Boga nie potrzebuje obrony przed prawdą swojej rzeczywistości. To tylko piekło ogłasza ekstrawaganckie żądania ofiary. co myślisz. co wydawało się śmiercią i beznadzieją. Będziemy oczekiwać na nadejście dzisiejszego czasu z opartym na teraźniejszości zaufaniem. co dziś otrzymasz. jestem atakowany. uczynić ją niedorzeczną. gdyż teraz przybywasz bez obrony. jaką daje zwykłe zaufanie. jakie przybywa do ciebie bez twego planowania. gdy mówimy: Gdy się bronię. przenosząc je do prawdy i pozostawiając je tam aby zniknęły. jeśli Głos przemawiający w imieniu Boga powierzył ci funkcję dla ciebie przeznaczoną? Nie próbuj kształtować dzisiejszego dnia zgodnie z tym. drobne rzeczy wydają się naruszać twoją bezbronność i kusić cię. wykrzywić ją lub zredukować ją do małej sterty nie Powrót do spisu treści . zmienić ją. Nie będę się bronił. przedstawiasz siebie swemu Stwórcy takim. nie będąc przez nic bronionym. Tak jak wszystkie środki obronne. Dziś ty przypomnisz sobie Jego. jak myślałeś. co jest wymagane. Teraz zostaje odrodzone w tobie światło nadziei. Kiedy to zostanie dostrzeżone. kiedy. I cały ten świat wykona ten gigantyczny krok i będzie dziś świętował z tobą twą Wielkanoc. Albowiem to jest Wielkanoc twego zbawienia. że nasza bezbronność jest wszystkim. by uczyć się swej roli w planie Boga. że jej cel nie ma sensu. co moje obronne umocnienia ukrywają. która nie dopuszcza prawdy do naszych umysłów. Choroba jest obroną przed prawdą. abyśmy mogli dawać zamiast organizować. Będziemy mieć pewność. Nie robimy żadnych planów w sprawie tego. abyś nie otrzymał tego. że musisz się bronić przed uwolnieniem. które. że wszystko. Lekcja 136. gdy jakieś głupie. zniekształcić ją. Ale będę mocny w swej bezbronności i dowiem się się. ale uświadamiamy sobie. To mogą wcale nie być plany. Niebo o nic nie prosi. Ale mogą one odpowiadać na innego rodzaju pytania. by na pewno w naszych umysłach zaświtała prawda. Nie mając żadnej przyczyny i bez sensownego celu. dopóki wreszcie nie przybędzie do ciebie Odpowiedź. jak mogłeś kiedykolwiek myśleć. które wymagają odpowiedzi. dopóki nie zrozumie. że ten dzień. ani też mogą one nie zawierać rozwiązań problemów. stały przed tobą.131 środki obronne. Jeśli pojawią się jakieś plany do wykonania. On pamiętał i wciąż pamięta ciebie. Wszystkie twe umocnienia obronne były wymierzone w to. Przez cały dzień. ponieważ taka rola została dla nas zaplanowana. które uważałeś za potrzebne. Gdyż wtedy zrozumie również. Niczego więcej nie trzeba. będziesz zdumiony. Jej celem. Dziś z niczego nie rezygnujesz. nie może w ogóle istnieć. jest nam dane. Nikt nie może uzdrawiać.

lub że zniekształcasz prawdę.132 połączonych z sobą części. ponieważ doświadcza go ciało. że to już jest zrobione. W ten sposób planujesz swą własną obronę. za pomocą których chcesz nim rządzić. Umocnienia obronne muszą sprawiać. ponieważ ona dowodzi. które twe środki obronne mu narzuciły. Każda obrona wybiera jakieś fragmenty całości. byś potem musiał zapomnieć. jakby każda z nich była sama w sobie całością. wynikiem. A to. Ale to. Niebo bardziej słabowite niż piekło. To nie jest coś. a nie czymś. że one oznaczają tylko twą własną decyzję w kwestii tego. co czyni cię słabym i przynosi ci cierpienie. ale nie może przeciwdziałać twemu postanowieniu by umrzeć. która jest silniejsza niż Jego Wola. Choroba jest decyzją. Gdy jakieś części zostają wyrwane z całości i gdy są wtedy postrzegane jako oddzielne. jest całkowicie poza tym wszystkim. To jest ich celem i to właśnie czynią. co stworzone. co się tobie przydarza. Jej części są wówczas postrzegane tak. dokładnie rozpoznajesz co chciałbyś spróbować zrobić i wtedy zaraz zaczynasz myśleć. Celem wszystkich środków obronnych jest nie dopuścić. może wykręcić ci kończyny. Jednak kto wierzy w iluzje. zatem prawda może już odejść i nie będzie już więcej zagrażać temu co ustanowiłeś i w co wierzysz. prawda obraca się w kłamstwo. Ale twój plan wymaga tego. Kto. by prawda była całością. a Bożemu projektowi zbawienia Jego Syna sprzeciwia się decyzja. jak nie ty. Powrót do spisu treści . jak nie ten. ocenia zagrożenie. którymi machasz. Możesz tylko postanowić myśleć. Jego Syn jest prochem. aby zastąpić to. czego w ogóle nie zamierzyłeś. że sam to wszystko wytworzyłeś. co jest niezmienne. sprawia. zgodnie z twym życzeniem. decyduje o tym. bez względu na rezultat jaki może przynieść. Ojciec jest niekompletny a chaos tryumfuje zajmując Jego tron. która jest podwójnie osłonięta niepamięcią. kto je wytworzył? Któż inny mógłby je postrzegać i reagować na nie tak. co nie może być atakowane. Są one tajemniczymi. To. który wywołał w tobie określony efekt. że ciało nie jest od ciebie oddzielone. gdy prawda wydaje się zagrażać temu. że choroba może z powodzeniem osłonić cię przed prawdą? Jest tak. z jaką decydujesz się ich użyć. ani życie przed śmiercią. jeśli wyrazisz chęć ponownego rozważenia swej decyzji. Umocnienia obronne są tylko odbiciem planów pokonania tego. ale tylko z powodu szybkości. To właśnie ten proces wywołuje zagrożenie. które zostało oszacowane jako prawdziwe? Żadnej z tych rzeczy nie można dokonać nieświadomie. I wierzysz. że umierasz. Wydają się być nieuświadomione. zatrzymać serce. jaką odgrywasz w wytwarzaniu swej „rzeczywistości”. co powinno być prawdziwe. gromadzi je i montuje. Dlaczego uważasz. które nastąpiło poza twym umysłem. a ty w tym bólu się z nim identyfikujesz. Cierpisz z powodu bólu. a cały wszechświat jest posłuszny prawom. ani też nie są wytwarzane nieświadomie. W tej samej sekundzie. może być przypomniane. jakby miał się za chwilę zawalić. w sposób przez ciebie niezamierzony. a dziwna. I tak ciało staje się mocniejsze od wiecznego życia. co jest całkowicie bezgrzeszne. a zatem ty musisz być oddzielony od prawdy. atak ten jest skuteczny. by zmniejszyć zagrożenie. a nawet jeszcze szybciej. która prosi cię byś żył. czego sam dokonałeś. że te umocnienia obronne wydają się być poza twoją kontrolą. że niezbędna jest ucieczka i ustanawia całą serię środków obronnych. że Bóg jest oślepiony przez twe iluzje. Wszechświat nie bierze pod uwagę praw. nie zważając na ich prawdziwe związki i w ten sposób buduje iluzje całości. W ten sposób ciało staje się mocniejsze niż prawda. że cierpisz z powodu choroby. wówczas stają się symbolem reprezentującym atak na całość. zanika. wydarzeniem. Umocnienia obronne nigdy nie są niezamierzone. czarodziejskimi różdżkami. a jego efektem jest niepostrzeganie już nigdy tej całości jako całości. nie może grzeszyć. Choroba powstaje z twego wyboru. natrętna myśl. kiedy w twoim opanowanym przez iluzje i wprowadzonym w błąd umyśle pojawia się przez chwilę prawda. a cały twój świat zaczyna się chwiać. aby to wydawało się czymś zewnętrznym. W ten sposób twoja „prawdziwa” tożsamość zostaje zachowana. A jednak zapomniałeś. co zapomniałeś. jakby były prawdą? Bóg nie zna twoich planów zmiany Jego Woli. Teraz jesteś już chory. Tego. która nie istnieje. który układasz. rozkazując ci umrzeć i przestać istnieć. z których każda jest sama w sobie całością. Albowiem widzisz. nie da się zmienić. w której dokonujesz tego wyboru. z planu. że Niebiosa drżą przed takimi szalonymi atakami jak te. że ten proch może być źródłem twego cierpienia. Jednak to nie ma nic wspólnego z istniejącymi faktami. co jest prawdziwe. że ta decyzja wciąż pozostaje w mocy. nie pochodzącym od ciebie. Twoja niepamięć jest tylko znakiem. A Niebiosa nie uginają się przed piekłem. Właśnie to szybkie zapomnienie twojej roli. że możesz być czymś więcej niż małą stertą prochu. że fakty stają się nierozpoznawalne. w co wierzysz.

133
Taka jest ta prosta prawda. Ona nie odwołuje się do mocy, ani do tryumfu. Ona nie nakazuje posłuszeństwa, ani nie zmierza do udowodnienia, jak żałosne i daremne są twoje próby planowania środków obronnych, które chciałyby ją zmienić. Prawda chce tylko dać ci szczęście, bo taki jest jej cel. Może tylko trochę wzdycha, gdy odrzucasz jej dary, jednak wie z absolutną pewnością, że to, czego Bóg chce dla ciebie, musi być odebrane. To właśnie ten fakt pokazuje, że czas jest iluzją. Albowiem czas pozwala tobie uważać, że to, co Bóg ci dał, nie jest prawdą właśnie teraz, w tej chwili, chociaż musi nią być. Myśli Boga znajdują się całkowicie poza czasem. Albowiem czas jest tylko następną bezsensowną obroną przed prawdą, jaką ustanowiłeś. Jednak to, czego On chce, jest tu, więc pozostajesz takim, jakim On cię stworzył. Prawda ma moc wykraczającą daleko poza wszelką obronę, ponieważ tam, gdzie pozwolono wejść prawdzie, nie może się ostać żadna iluzja. I prawda przybywa do każdego umysłu, który chciałby odłożyć swoją broń i zaprzestać igrania z szaleństwem. Można ją odnaleźć w każdym czasie; nawet dzisiaj, jeśli postanowisz ćwiczyć witanie prawdy. Właśnie to jest dziś naszym celem. Dwa razy w dniu dzisiejszym poświęcimy kwadrans temu, by prosić prawdę o przybycie i uwolnienie nas. I prawda przybędzie, ponieważ nigdy nie była poza nami. Ona tylko czeka na to zaproszenie, które dziś otrzyma. Złożymy je w postaci uzdrawiającej modlitwy, aby pomogła nam wznieść się ponad wszelką obronę i umożliwić prawdzie być taką, jaką była zawsze:

Choroba jest obroną przed prawdą. Zaakceptuję prawdę o tym, czym jestem i pozwolę by mój umysł został dziś w pełni uzdrowiony.
Uzdrowienie rozbłyśnie w twym umyśle, gdy pojawi się w nim pokój i prawda, by zająć miejsce wojny i daremnych wyobrażeń. Nie będzie już w nim ciemnych zakamarków, które choroba może ukrywać i bronić przed światłem prawdy. Nie będzie niewyraźnych postaci z twoich snów, ani ich przysłaniania, ani też bezsensownej gonitwy za szaleńczo poszukiwanymi podwójnymi celami. Twój umysł będzie uzdrowiony z wszelkich chorobliwych życzeń, do słuchania których upoważniał ciało. Teraz ciało jest uzdrowione, ponieważ źródło choroby zostało otwarte na pomoc. A rozpoznasz, że dobrze wykonałeś ćwiczenie w ten sposób: Ciało w ogóle nie powinno nic czuć. Jeśli odniesiesz sukces, nie będzie odczuwania choroby, ani zdrowia, bólu czy przyjemności. W umyśle nie będzie żadnej reakcji na to, co czyni ciało. Ono pozostaje użyteczne, ale nic ponadto. Może nie uświadamiasz sobie, że to usuwa wszelkie ograniczenia, jakie nałożyłeś na ciało, poprzez przypisywanie mu określonych celów. Gdy zostaną one odłożone na bok, ciało będzie miało wystarczającą siłę by służyć wszystkim naprawdę użytecznym celom. Zdrowie ciała jest teraz w pełni zagwarantowane, ponieważ ono nie jest ograniczone przez czas, pogodę, zmęczenie, jedzenie czy picie, ani jakiekolwiek prawa, jakie poprzednio ustanowiłeś by mu służyło. Nie musisz teraz nic czynić, by zapewnić mu zdrowie, ponieważ choroba stała się niemożliwa. Jednak wymagana jest wciąż ochrona polegająca na utrzymywaniu troskliwej czujności. Jeśli pozwolisz by twój umysł dawał schronienie atakującym myślom, ulegającym różnym osądom lub planującym nadejście niepewności, stajesz znowu po niewłaściwej stronie, utożsamiając się z ciałem, co zaowocuje atakiem na ciało, ponieważ umysł jest chory. Gdyby coś takiego się zdarzyło, przyjmij natychmiast lekarstwo, nie pozwalając swej obronności się dłużej ranić. Nie kłopocz się tym, co musi być uzdrowione, ale powiedz sobie:

Zapomniałem, kim naprawdę jestem, ponieważ pomyliłem siebie ze swoim ciałem. Choroba jest obroną przed prawdą. Ale ja nie jestem ciałem. I mój umysł nie może atakować. Zatem nie mogę być chory.

Powrót do spisu treści

134

Lekcja 137.
Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam.
Dzisiejsza idea pozostaje główną myślą, na której opiera się zbawienie. Gdyż uzdrowienie jest przeciwieństwem wszystkich idei tego świata, które rozpamiętują chorobę i stany oddzielenia. Choroba jest odsunięciem się od innych i odcięciem połączenia z nimi. Staje ona się czymś w rodzaju drzwi, za którymi zostaje zamknięta oddzielna jaźń i jest tam trzymana w izolacji i w samotności. Choroba jest izolacją. Bowiem wydaje się ona utrzymywać jedną jaźń poza całą resztą, by doznawała cierpienia, którego pozostałe jaźnie nie odczuwają. Nadaje ciału ostateczną moc czynienia oddzielenia prawdziwym i trzymania w więzieniu osamotnionego umysłu, podzielonego na części odgrodzone od siebie solidnym murem z ciała ogarniętego chorobą, której nie może on pokonać. Ten świat przestrzega praw, którym służy choroba, ale uzdrowienie działa poza tymi prawami. Nie jest możliwe, by ktoś był uzdrowiony samotnie. Bowiem to właśnie w chorobie musi być oddzielony i samotny. Uzdrowienie jest jego własną decyzją by znowu być w jedności i zaakceptować swoją Jaźń z wszystkimi Jej częściami, nietkniętymi i niezaatakowanymi. W chorobie jego Jaźń rzeczywiście wydaje się być rozłożona na części, bez zjednoczenia, które daje Jej życie. Ale uzdrowienie jest zrealizowane, gdy zrozumie on, że ciało nie ma mocy, by zaatakować uniwersalną Jedność Bożego Syna. Choroba chciałaby dowieść, że kłamstwa muszą być prawdą. Ale uzdrowienie pokazuje, że tylko prawda jest prawdziwa. Oddzielenie, które choroba chciałaby narzucić, nigdy się nie wydarzyło. Być uzdrowionym oznacza jedynie zaakceptować to, co zawsze było prostą prawdą i zawsze pozostanie dokładnie taką, jaką zawsze była. Jednak oczom, przyzwyczajonym do iluzji, trzeba pokazać, że to, na co patrzą, nie jest prawdziwe. Tak więc uzdrowienie, którego prawda nigdy nie potrzebuje, musi wykazać, że choroba jest nieprawdziwa. Uzdrowienie mogłoby więc zostać określone mianem snu zastępczego, czy snu przeciwnego21, który usuwa koszmarny sen o chorobie w imię prawdy, ale nie poprzez samą prawdę. Tak samo jak przebaczenie nie zwraca uwagi na grzechy, które nigdy nie zostały popełnione, tak też uzdrowienie tylko usuwa iluzje, które się nigdy nie wydarzyły. Tak samo jak pojawi się prawdziwy świat, by zająć miejsce tego, którego w ogóle nigdy nie było, tak samo uzdrowienie oferuje przywrócenie obrazu prawdy w miejsce wymyślonych stanów i fałszywych idei, jakie sny przynoszą. Jednak nie myśl, że nie warto podejmować się funkcji uzdrawiania. Albowiem dla tych, dla których śnienie tego świata jest prawdziwe, antychryst jest mocniejszy od Chrystusa. Ciało wydaje się być solidniejsze i bardziej trwałe niż umysł. A miłość wydaje się być snem, podczas gdy strach staje się jedyną rzeczywistością, która może być postrzegana, uzasadniona i w pełni rozumiana. Właśnie tak, jak przebaczenie oczyszcza z wszelkiego grzechu i prawdziwy świat zajmuje miejsce tego, który wytworzyłeś, tak też uzdrowienie musi zastąpić wymysły choroby, które przedkładasz nad prostą prawdę. Kiedy widać, że choroba znika, wbrew wszelkim prawom, które ją utrzymywały i głosiły jej prawdziwość, wtedy odpowiedź została udzielona. I te prawa nie mogą już dłużej być cenione ani przestrzegane. Uzdrowienie jest wolnością. Ponieważ ono pokazuje, że sny nie przemogą prawdy. Uzdrowienie jest współdzielone. I ta jego cecha dowodzi, że prawa niepodobne do tych, które głoszą nieuniknioność choroby, są potężniejsze, niż prawa do nich przeciwne. Uzdrowienie jest mocą. Albowiem jego łagodne dłonie przezwyciężają słabość, a umysły, które były odgrodzone murem wewnątrz ciała, są uwolnione, by mogły dołączyć do innych umysłów i zyskać moc na zawsze. Uzdrowienie, przebaczenie i radosna zamiana całego tego świata smutku, na świat, gdzie smutek wejść nie może, są to środki, poprzez które Duch Święty namawia cię, byś podążał za Nim. Jego łagodne lekcje nauczają, jak łatwo zbawienie może się stać twym udziałem; jak niewiele potrzebujesz ćwiczyć, aby Jego prawa mogły zastąpić te, które ty wytworzyłeś dla uczynienia siebie więźniem śmierci. Jego życie staje się twym własnym, gdy rozszerzasz tą niewielką pomoc, o którą On prosi, w uwalnianiu siebie od wszystkiego,
21 W tekście oryginalnym użyto określenia „counter-dream”, co można by dosłownie przetłumaczyć jako „kontra-sen” czy „przeciw-sen”.
Powrót do spisu treści

135
co kiedykolwiek powodowało twój ból. A gdy już pozwolisz na swoje uzdrowienie, widzisz wszystkich wokół ciebie, lub o których pomyślisz, których możesz dotknąć, a także tych, którzy wydają się nie mieć z tobą kontaktu, jako uzdrowionych razem z tobą. Może nie rozpoznasz ich wszystkich, nie uświadomisz sobie, jak wielka jest twa oferta dla całego świata, gdy pozwolisz, by uzdrowienie przyszło do ciebie. Ale nigdy nie jesteś uzdrowiony sam. Wielkie rzesze ludzi otrzymają ten dar, który ty otrzymujesz, gdy jesteś uzdrowiony. Ci, którzy są uzdrowieni, stają się narzędziami uzdrowienia. Nie upływa też żaden czas między chwilą, gdy zostają uzdrowieni, a chwilą, gdy cała łaska uzdrowienia jest im dana, by mogli uzdrawiać. To, co sprzeciwia się Bogu, nie istnieje, a ten, kto tego nie akceptuje w swym umyśle, staje się schronieniem, gdzie znużeni mogą odpocząć. Albowiem tu obdarza się prawdą i tu wszelkie iluzje przynosi się do prawdy. Czy nie chciałbyś zaproponować miejsca schronienia dla Bożej Woli? Ty tylko zapraszasz swoją Jaźń do domu. Czy takiemu zaproszeniu można odmówić? Gdy prosisz by stało się to, co nieuniknione, prośba będzie zawsze spełniona. Jednak, gdy prosisz o to, co nie może zaistnieć, nie może ci się powieść. Dziś prosimy o to, żeby w naszych umysłach była tylko prawda; żeby uzdrawiające myśli przepływały z tego umysłu, który jest uzdrowiony, do tego, który musi być uzdrowiony, aby w obu pojawiła się jedność. Będziemy sobie przypominać, gdy wybija godzina, że naszą funkcją jest pozwolić na uzdrowienie naszych umysłów, abyśmy mogli zanieść to uzdrowienie temu światu, zamieniając przekleństwo na błogosławieństwo, ból na radość i oddzielenie na pokój Boga. Czy nie warto poświęcić jednej minuty co godzinę na dawanie, po to, aby otrzymać dar taki jak ten? Czy nie jest to niska cena za dar ze wszystkiego? Jednak musimy być przygotowani na taki dar. Dlatego od tego rozpoczniemy dzisiejszy dzień i zakończymy go w ten sposób również, przeznaczając dziesięć minut na te myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. Chciałbym podzielić się mym uzdrowieniem z tym światem, by można było wygnać chorobę z umysłu Bożego Syna, Który jest moją jedyną Jaźnią.
Niechaj uzdrowienie dokona się przez ciebie w tym ważnym dniu. I gdy spoczywasz w ciszy, bądź gotów dawać tak jak dostajesz, by zatrzymać to co dajesz i by Świat Boga zajął miejsce wszystkich twych głupich myśli, które kiedykolwiek pomyślałeś. Teraz przybywamy razem by uzdrowić wszystko co było chore i zaoferować błogosławieństwo tam, gdzie występował atak. Nie pozwolimy sobie na zapomnienie tej funkcji, przypominając sobie nasz cel, gdy mija każda godzina, za pomocą tej myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. I chciałbym błogosławić moich braci, gdyż chciałbym być uzdrowiony wraz z nimi, tak jak oni są uzdrowieni ze mną.

Lekcja 138.
Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć.
Na tym świecie Niebo jest wyborem, ponieważ tu wierzymy, że istnieją alternatywy, pomiędzy którymi musimy wybierać. Myślimy, że wszystkie rzeczy mają przeciwieństwo i że wybieramy to co chcemy. Uważamy, że jeśli Niebo istnieje, musi też istnieć piekło, ponieważ sprzeczność jest sposobem, poprzez który wytwarzamy to co postrzegamy i co uznajemy za prawdziwe. To, co stworzone, nie ma przeciwieństwa. Ale na tym świecie istnieje część przeciwna do tego, co jest „prawdziwe”. Jest to bardzo dziwne postrzeganie prawdy, które sprawia, że wybór Nieba wydaje się być tym samym, co zrzeczenie się piekła. Naprawdę tak nie jest. Ale to, co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu, nie może tu wejść, dopóki nie zostanie odzwierciedlone w jakiejś postaci, którą ten świat może zrozumieć. Prawda nie może pojawić się tam, gdzie mogłaby tylko być postrzegana ze strachem. Albowiem byłoby
Powrót do spisu treści

136
błędem mniemanie, że prawda może być przeniesiona do iluzji22. Dla przeciwieństw prawda nie jest mile widziana i dlatego nie może przybyć tam, gdzie one występują. Dokonanie wyboru jest oczywistą ucieczką od tego, co jawi się jako istniejące przeciwieństwa. Podjęcie decyzji umożliwia poświęcenie wysiłku i czasu jednemu z celów pozostających w konflikcie. Niepodjęcie decyzji prowadzi do straty czasu i marnowania wysiłków. Wszelkie starania wtedy nic nie przynoszą, a czas upływa bezowocnie. Nie odczuwa się wtedy żadnych korzyści, ponieważ niczego nie dokonano ani niczego się nie nauczono. Trzeba tobie przypomnieć, że myślisz, iż stoją przed tobą tysiące wyborów, podczas gdy naprawdę jest tylko jeden wybór do podjęcia. Ale nawet ten tylko wydaje się być wyborem. Nie daj się zwieść wszystkim wątpliwościom, które miriady decyzji wydają się wywoływać. Podejmujesz tylko jedną decyzję. A kiedy już wybierzesz, wówczas uświadamiasz sobie, że w ogóle nie było nic do wybierania. Gdyż prawda jest jedna i nic innego oprócz niej nie jest prawdziwe. Nie ma nic przeciwnego do wyboru zamiast niej. Prawda nie ma przeciwieństwa. Wybór zależy od nauki. A prawda nie może być nauczona, a jedynie rozpoznana i uznana. W jej rozpoznaniu leży jej akceptacja, a jest ona akceptowana, gdy jest znana. A wiedza pozostaje poza wszelkimi celami nauczania w ramach tego kursu. Nasze cele nauczania są tylko takie, które można osiągnąć poprzez uczenie się jak je osiągnąć, czym one są i co one oferują. Rezultatem twego uczenia się są odpowiednie decyzje, które opierają się na tym, co zaakceptowałeś jako prawdę o tym, czym jesteś i czego musisz potrzebować. W tym szalenie skomplikowanym świecie, Niebo wydaje się być raczej jakąś możliwością wyboru, niż tylko być tym, czym jest. Z wszystkich wyborów, jakie próbowałeś podjąć, ten wydaje się najprostszy, najbardziej ostateczny i będący pierwowzorem dla całej reszty, wyborem, który rozstrzyga wszystkie decyzje. Gdybyś mógł podjąć wszystkie inne decyzje oprócz tej, to ta jedna pozostałaby nie rozstrzygnięta. Ale gdy podejmujesz tą jedną, wszystkie inne są wraz z nią podjęte, ponieważ wszystkie inne tylko ukrywają tą jedną, przybierając różne formy. Ta decyzja jest ostateczna i reprezentuje sobą jedyny wybór, w którym prawda jest przyjmowana lub zaprzeczana. Tak więc rozpocznijmy dziś rozważania na temat wyboru, poprzez który został wytworzony czas, by pomóc nam wytwarzać. Taki jest ten święty cel, a teraz zostały już odmienione intencje, jakie poprzednio miałeś wobec niego i zgodnie z którymi miał być środkiem do pokazania, że piekło jest prawdziwe, że nadzieja zmienia się w rozpacz, a życie musi w końcu być przezwyciężone przez śmierć. W samej śmierci wszystkie przeciwieństwa są pogodzone, bo końcem wszelkich przeciwieństw jest śmierć. I wtedy śmierć musi być postrzegana jako zbawienie, ponieważ życie jest postrzegane jako konflikt. Rozwiązaniem konfliktu jest zakończenie twego życia. Te szalone przekonania mogą w sposób nieuświadomiony przybierać wielką intensywność i trzymać umysł w uścisku przerażenia i lęku tak mocnego, że ten umysł nie zrzeknie się ich dla swej własnej ochrony. Musi być zbawiony od zbawienia, zagrożony, aby być bezpiecznym i uzbrojony w magiczny pancerz przeciwko prawdzie. A te decyzje są podejmowane nieświadomie, w trosce o ich nienaruszalność i bezpieczeństwo, z dala od wszelkich pytań, od rozumu i od wątpliwości. Niebo jest wybierane świadomie. Ale ten wybór nie może być dokonany, dopóki wszystkie możliwości wyboru nie zostaną spostrzeżone i zrozumiane. Wszystko to, co jest zaciemnione i usunięte w cień, musi pojawić się, by można było to zrozumieć i ponownie ocenić, tym razem z pomocą Nieba. I wszystkie błędy w ocenie, które umysł poprzednio popełnił, są teraz otwarte na naprawę, gdy prawda oddali je jako bezpodstawne. Teraz one nie wywołują skutków. Nie mogą być ukryte, ponieważ ich nicość została rozpoznana. Świadomy wybór Nieba jest tak pewny, jak zakończenie strachu przed piekłem, gdy jest ono wyniesione spoza ochronnej tarczy nieświadomości i przyniesione do światła. Któż mógłby wybierać pomiędzy tym co jest wyraźnie widoczne, a tym, co nierozpoznane? I któż mógłby dokonać niewłaściwego wyboru pomiędzy dwiema możliwościami, gdy tylko jedna możliwość jest postrzegana jako wartościowa, a ta druga jest widziana jako rzecz całkowicie bezwartościowa, jako wyimaginowane źródło winy i bólu? Kto waha się przy
22 Postrzeganie prawdy ze strachem, który jest owocem iluzji, jest przypisywaniem prawdzie tego, czego w niej nie ma. Jest to zatem próba przeniesienia prawdy do iluzji.
Powrót do spisu treści

137
takim wyborze? I czy my będziemy się wahać dokonując dziś wyboru? Wybieramy dziś Niebo, gdy się dziś budzimy i spędzamy pięć minut na upewnieniu się, że podjęliśmy jedyną rozsądną decyzję. Rozpoznajemy, że dokonujemy świadomego wyboru pomiędzy tym, co istnieje, a tym, co nie istnieje, a tylko z pozoru wydaje się prawdą. Pseudo-istnienie tego pozornego bytu, przeniesione do prawdy, staje się w jej świetle marne i przeźroczyste. Ono już nie mieści w sobie strachu, bowiem to, co było wytworzone jako ogromne, mściwe i bezlitosne z nienawiści, wymaga osłony ciemności, by strach mógł tam zagościć. Teraz jest ono postrzegane jako głupia, banalna pomyłka. Zanim zamkniemy dziś nasze oczy, pogrążając się w sen, potwierdzimy jeszcze raz wybór, jakiego dokonywaliśmy przez cały dzień co godzinę. A teraz ostatnie pięć minut przez snem poświęćmy decyzji, z którą się przebudziliśmy. Co godzinę oznajmialiśmy nasz wybór ponownie, w krótkich, spokojnych chwilach dedykowanych zdrowiu naszego umysłu. I ostatecznie, zakończmy ten dzień tym potwierdzeniem tego, co wybraliśmy i czego chcemy:

Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć. Podejmuję ją teraz i nie zmienię swego zdania, ponieważ jest to jedyna rzecz, której chcę.

Lekcja 139.
Przyjmę dla siebie Pojednanie.
Tu kończą się wszelkie nasze wybory. Bowiem tu podejmujemy decyzję zaakceptowania siebie takimi, jakimi nas stworzył Bóg. A czym jest wybór, jak nie niepewnością tego, czym jesteśmy? Nie ma wątpliwości, która by nie była tu zakorzeniona. Nie ma pytania, które nie byłoby odzwierciedleniem tego jednego. Nie ma konfliktu, który by nie pociągał za sobą tego jednego, prostego pytania, „Czym jestem?” Jednak, kto mógłby zadawać to pytanie, jak nie ten, kto odmówił uznania samego siebie? Tylko odmowa zaakceptowania samego siebie mogłaby sprawić, że to pytanie mogłoby się wydawać szczere. Jedyną rzeczą, która może być na pewno znana każdej żyjącej istocie, jest to, czym ona jest. Z tego jednego, zakotwiczonego w pewności punktu odniesienia, spogląda ona na inne istoty jak na coś tak pewnego, jak ona sama. Niepewność w kwestii tego, czym musisz być, jest samooszukiwaniem się na skalę tak ogromną, że jej rozmiary ciężko sobie wyobrazić. Być żywym i nie znać siebie oznacza wiarę, że jest się naprawdę nieżywym. Albowiem czym jest życie, jak nie byciem sobą i kto zamiast ciebie może być żywym? Kto jest tym wątpiącym? Czym jest to, w co on wątpi? Kogo pyta? Kto może mu odpowiedzieć? On jedynie stwierdza, że nie jest sobą, a zatem, będąc czymś innym, staje się tym, który zadaje pytanie, czym to coś jest. Jednak nie mógłby nigdy być w ogóle żywy, jeśli by nie znał odpowiedzi. Jeśli pyta, jak gdyby jej nie znał, to tylko pokazuje, że nie chce być tym, czym jest. Przyjął to, ponieważ żyje; jednak osądził to, odmówił temu wartości i zadecydował, że nie zna tej jedynej pewności, przez którą żyje. W ten sposób staje się niepewny swego życia, gdyż zaprzeczył temu, czym ono jest. To właśnie z powodu tego zaprzeczenia potrzebujesz Pojednania. Twe zaprzeczenie nic nie zmieniło w tym, czym jesteś. Ale podzieliłeś swój umysł na dwie części, z których jedna zna prawdę, a druga jej nie zna. Jesteś sobą. Nie ma co do tego wątpliwości. A jednak ty w to wątpisz. Ale nie pytasz, która część ciebie może wątpić w siebie. Tego pytania naprawdę nie może zadać żadna część ciebie. Albowiem pyta tego, kto zna odpowiedź. Gdyby była częścią ciebie, wtedy pewność byłaby niemożliwa. Pojednanie naprawia tą dziwną myśl, że możliwe jest wątpić w siebie i być niepewnym czym się naprawdę jest. Jednak jest to pytanie stawiane powszechnie przez ten świat. O czym to świadczy, oprócz tego, że ten świat jest szalony? Po co współuczestniczyć w jego szaleństwie, poprzez smutne przekonanie, że to, co na tym świecie powszechne, musi być prawdziwe? Nic, w co ten świat wierzy, nie jest prawdziwe. Jest on miejscem, którego celem jest być domem, w którym ci, którzy twierdzą, że siebie nie znają, mogą nań przybyć, by poddawać w wątpliwość to, czym są. I będą tu wciąż przychodzić, aż przyjdzie czas, że zaakceptują Pojednanie i dowiedzą się, że nie jest możliwe,
Powrót do spisu treści

Tylko to dziś będziemy dziś czynić. dlatego możesz być tylko proszony o akceptację tego faktu. ogłasza to. bowiem pozostaję takim. Nie przybyliśmy tu po to. że nie wie czym jest. Przez kilka minut niech twój umysł się oczyści z wszelkiej głupiej pajęczyny. iż nie wiesz. którą ten świat chciałby snuć wokół świętego Syna Boga. różnią się od snów tego świata. Tylko o to jesteśmy dziś proszeni. który przyjęliśmy. czym jesteśmy. lecz by zaakceptować prawdę o sobie i iść z radością swoją drogą. albo być przebudzony. Nie zapomnijmy celu. by zyskać dla siebie swe własne szczęście. Nie istnieje żaden stan pośredni. Czy może być pytaniem lub stwierdzeniem coś. Tego właśnie naucza Pojednanie i pokazuje. Nie możesz zawieść swych braci. czego nie możesz nie wiedzieć. że oni są częścią ciebie. Jest to ustanowione na zawsze w świętym Umyśle Boga i w twoim własnym. to dowodzi tylko twej wiary w sprzeczność. czym każdy musi być wraz z nami. które by go przebudziło i zakończyło ten sen. jak wierne są nam zawsze te umysły i jak Miłość naszego Ojca je wszystkie w sobie mieści. czym jesteś. że jeśli pytasz. gdy stworzył nas na Swoje podobieństwo. jest pewne. Jednak nie przybyliśmy tu tylko po to. Formy uzdrowienia. bo w przeciwnym razie zawiedziesz sam siebie. Jakie znaczenie dla rzeczywistości ma treść snu? Ktoś może albo spać. To. Jednak nie przebudził się z tego snu i jego umysł pozostaje dokładnie w takim samym stanie. w bezkresnej Miłości Boga. które nie może odnoszone do jakiegokolwiek lekarstwa akceptowanego przez ten świat jako dobroczynne. w których można tylko Powrót do spisu treści . jak drodzy są nam nasi bracia w prawdzie. Lekcja 140. w które kiedyś wierzyliśmy. I w naszej pamięci jest przypomnienie. ponieważ w stworzeniu wszystkie umysły są zjednoczone. Ten świat postrzega jako lecznicze tylko to. nie by zmieniać rzeczywistość. On nie jest uzdrowiony. że Jedność Bożego Syna jest nienaruszona przez jego przekonanie. nie widzi jego oddzielenia od ciała. że był chory i w tym śnie odnalazł magiczne uzdrawiające zaklęcie. ale po coś znacznie więcej. jakim mnie Bóg stworzył. Przekonanie o chorobie przybiera inną formę i w ten sposób pacjent teraz postrzega siebie jako zdrowego. jakie Duch Święty przynosi. muszą więc zastępować iluzje innymi iluzjami. bowiem pozostaję takim. że istnieje w ciele. co godzinę powtarzamy dziś nasze oddanie się naszej sprawie. jakim mnie Bóg stworzył. a ty jesteś częścią ich. Patrz na nich z miłością. w którą nas Bóg wyposażył. Jest to tak niewątpliwe i nie do zakwestionowania.138 by wątpić w siebie i nie być świadomym tego. czym jesteś. aby mogli poznać. I poznaj słabą wytrzymałość sieci. które by nas rozpraszały i oddalały od naszego świętego celu. co czyni ciało „lepszym”. Gdy próbuje uzdrawiać umysł. by umacniać szaleństwo. Dziś przyjmij Pojednanie. w jakim był poprzednio. która wydaje się trzymać wiedzę o tobie samym z dala od twej świadomości. „Leczyć” jest to słowo. Mamy na tym świecie misję do wypełnienia. Dziś dla wykonania naszego zadania poświęcimy pięć minut rano i wieczorem. co samo sobie w tym stwierdzeniu zaprzecza? Nie pozwólmy naszym świętym umysłom zajmować się takimi bezsensownymi spekulacjami. Tylko zbawienie jest tym. odkładając na bok wszystkie myśli. Nie ujrzał światła. gdy mówisz: Przyjmę dla siebie Pojednanie. co leczy. jakie ten świat oferuje. Nasza akceptacja tego. Nie utraciliśmy wiedzy. Możemy ją przypomnieć każdemu. Zaczniemy od tego przeglądu na temat naszej misji: Przyjmę dla siebie Pojednanie. czym się jest. w Imię jego Stwórcy i Jego Jedności z wszystkimi przejawami stworzenia. myśląc. Miał tylko sen. W podzięce za całe stworzenie. Szczęśliwe sny. jak wielką częścią nas jest każdy umysł.

bez względu na formę. co naprawdę byłoby różne? Dziś zmierzamy do zmiany naszego zdania w kwestii choroby. Sny. Nie trzymając się niczego kurczowo. którego dostarcza ten świat. A to jest rzeczywiście lekarstwem. Żadne lekarstwo. co tylko wydaje się nam być chore. gdzie kończą się wszelkie iluzje i gdzie pokój powraca do tego co wieczne. Tu nie ma żadnych stopni prawdziwości i tu nie może być wiary. Zatem grzech nie może mieć domu. Bóg przebywa w świątyniach. do czego mogłaby powrócić. Zatem odłóżmy naprawdę nasze amulety. wiedząc. nasze czary i leki. czym ta iluzja jest. gdzie nie byłoby świętości. Żaden inny głos nie może leczyć. a nie w błahych snach. z podniesionymi sercami i wsłuchującymi się umysłami. nie jest już oszukiwany przez formy. bo ono nie jest lekarstwem. ponieważ tam umieścił je dla nas nasz Ojciec. Uzdrowienia trzeba poszukiwać tylko tam. Ona nie czyni rozróżnień pośród tego. które są naprawdę święte. gdyż szukamy lekarstwa na wszystkie iluzje. jakie ten sen może przybrać. jaka przybierają. Wszystko to jest nieprawdziwe i może być wyleczone. Dziś słuchamy jednego Głosu. które jest w naszych umysłach. Jego szczęśliwe sny są zwiastunami świtania prawdy w jego umyśle. które przebaczenie pozwala umysłowi postrzegać. gdy będziemy mogli słuchać. Tam. że nie może być znaczącej różnicy pomiędzy tym. I dlatego one uzdrawiają na zawsze. Przygotujemy się do tego tylko tak. Albowiem czym jedna iluzja może się różnić od drugiej. Jednak nie ma takiego miejsca. że odłożymy na bok wszystkie przeszkadzające nam myśli. Albowiem umysł. modlimy się: Powrót do spisu treści . co nie może być chore. które nie mają sensu. Nie istnieje żadna zmiana oprócz tej. którego nic nie jest pozbawione. że jest się przebudzonym. że będziemy tego szukać i to musi być odnalezione. Spróbujemy dziś odnaleźć źródło uzdrowienia. niż inne nie istniejące rzeczy. że to. nie są rzeczywiste. Wykroczymy dziś poza pozory i dotrzemy do źródła uzdrowienia. który zostałeś uleczony w Bogu. nie może pojawić się choroba. Będziemy dziś wyciszeni. który mówi nam prawdę o tym. żeby śniący śnił następny sen. Ale usuwa ono winę. jak nie cechami. przywracając Synowi Boga zdrowie umysłu. że choroba jest niczym innym jak tylko snem. że żadna iluzja nie może być prawdziwa. One prowadzą od snu do łagodnego przebudzenia i w ten sposób sny znikają. gdzie Bóg nie byłby obecny. co nasz Ojciec do nas mówi. po jej pozornym ciężarze. Pojednanie przynosi pewne uzdrowienie i leczy wszelkie choroby. nie mają żadnego sedna. a świętość nie może być odnaleziona tam. która czyni chorobę możliwą. co jest związane z formą. słuchając Głosu uzdrowienia. więc grzech i choroba nigdzie nie mogą mieszkać. a nie kolejnej zamiany iluzji na iluzję. co jest nieprawdziwe i tym co również jest nieprawdziwe. gdzie ceni się grzech. Tam. Bowiem lekarstwo musi pochodzić od świętości. do której trzeba je zastosować. by to zagubić. nie wywołują innej formy snu. nie może w niczym przynieść zmiany. który rozumie. Jest tak blisko nas jak nasze myśli. Odniesiemy sukces w takim stopniu. gdzie wstąpił grzech. lub po czymkolwiek. Ono nie jest dalej od nas niż my sami. do cichego domu Boga. Nie jest to myśl. gdzie jest choroba. Nie jest to myśl magiczna. Wystarczy. Pokój z tobą. która ocenia iluzję po jej rozmiarze. Nie istnieje miejsce. jest naprawdę zmieniony. może mieć jakieś prawdziwsze formy. Ona tylko skupia się na tym. która leczy. One są takie same. Budzimy się słysząc Go i pozwalając Mu mówić do nas przez pięć minut. jaką ona przybiera. Bogu odmawia się wstępu. nasze śpiewy i magiczne zamawiania. nie oddzielnie. nie zważając na to. ale wszystkie na raz. Jest tylko odwołaniem się do prawdy. która niezawodnie uzdrawia i to uzdrawia na zawsze. gdzie uzdrawianie jest potrzebne. co nie istnieje. z powodu swej nieprawdziwości. co nierzeczywiste. ani niczego. który wyleczy wszelkie choroby tak samo jak jedną. Gdyż choroba zniknęła. Nie próbujmy dziś szukać lekarstwa na to. Tylko umysł. w jakim uświadomimy sobie. Ani też nie zmierza do uzdrawiania tego. by mogła być ona wyleczona. gdzie wina nie jest obecna. Przybywamy do Niego dziś. który przenosi iluzje do prawdy. Nie ma potrzeby by je rozróżniać i w ten sposób opóźniać chwilę. Pojednanie nie uzdrawia chorych. Nie będziemy dziś wprowadzani w błąd przez to. w którym mógłby się ukryć przed Jego dobroczynnością. co nie jest chore. ponieważ jest ona tylko inną postacią winy. To jest myśl. że jest niemożliwe. gdy rozpoczyna się dzień i przez następne pięć minut przed snem.139 śnić. Słuchamy go teraz. tak blisko. bo nie pozostało nic.

To jest fakt. pozwalając tej jedynej myśli całkowicie wypełnić twój umysł i usunąć pozostałe myśli: Mój umysł mieści w sobie tylko to. co myślę z Bogiem. ponieważ wszystkie będą z Nim współdzielone. I będziemy odmawiać tę modlitwę o uzdrowienie co godzinę i poświęcimy minutę. abyśmy mogli pojąć znaczenie tego. Taki jest cel tego przeglądu i następnych lekcji.140 Tylko zbawienie jest tym. Powrót do spisu treści . Otwórz swój umysł i oczyść go z wszelkich oszukańczych myśli. żeby ułatwić osiągnięcie tej gotowości. powtórzymy ostatnie lekcje i ich przewodnie myśli w taki sposób. Jednak jest ona wiecznie prawdziwa. co dalej nastąpi. którą dostaniemy. Zatem. nie dopuszczając jej do świadomości. ani udowodnić nam. Główny temat. Brak przebaczenia blokuje tę myśl. A jednak. jak można zastosować prawdę. One nie będą pochodzić od ciebie samego. gdy tylko wybije godzina. Zatem rozpocznijmy każdą sesję ćwiczeniową tego przeglądu przygotowując nasze umysły do zrozumienia lekcji. które chronią nasze nieprzebaczające myśli przed ich spostrzeżeniem i rozpoznaniem. który jednoczy każdy krok w podejmowanym przez nas przeglądzie. nie są postrzegane jako to. To właśnie dziś przybywa do nas uzdrowienie. co myślę z Bogiem. że żadna iluzja nie może przeszkodzić naszym umysłom. tym razem świadomi. Tak samo jak dziecko poprzez wrzucenie patyka do oceanu nie może zmienić przypływów i odpływów fal. w jakich starannie ukrywa się brak przebaczenia. co jego Ojciec z nim współdzieli. Tego się dziś nauczymy. jak odbija się w nim w nocy srebrzysty księżyc. które w tym dniu odbierzesz. Twoje własne oszustwa nie mogą zająć miejsca prawdy. To dziś oddzielenie się kończy. co wysyłasz do Niego. gdy będziemy jej oczekiwać w ciszy i radości. że jest prawdziwa. byśmy mogli być uzdrowieni. w zamian za to. co myślisz z Bogiem. I w ten sposób każda z nich przyniesie ci przesłanie o Jego Miłości do ciebie. może być w prosty sposób wyrażony następującymi słowami: Mój umysł mieści w sobie tylko to. Ojcze. który przedstawia sobą prawdę o tym Czym jesteś i Czym jest twój Ojciec. I poczujemy jak zbawienie okryje nas łagodną ochroną i pokojem tak wielkim. Przegląd IV Wstęp Teraz znowu dokonujemy przeglądu ćwiczeń. która w pełni gwarantuje Synowi zbawienie. Pięć minut przebywania z tą myślą wystarczy do ułożenia sobie (rozkładu) tego dnia zgodnie z Bożymi wytycznymi i do powierzenia Jego Umysłowi kierowania wszelkimi myślami. Rozpocznij każdy dzień poświęcając czas na przygotowanie umysłu do nauki tego. co one oferują. Dziś zaczniemy się skupiać na gotowości do akceptacji tego. Rozpocznijmy nasze przygotowanie od zrozumienia wielu form. Ich celem jest pokazać ci coś innego i poprzez oszukiwanie samego siebie nie dopuszczać do korekcji tych myśli. czym są: środkami obronnymi. które czytamy. na słuchanie odpowiedzi na naszą modlitwę. Ponieważ są to iluzje. Albowiem jego umysł może zawierać tylko to. To jest myśl. twój umysł mieści w sobie tylko to. że przygotowujemy się do drugiej części nauki o tym. To jest myśl. przez którą Ojciec powierzył tworzenie Synowi. co leczy. a my przypominamy sobie Kim naprawdę jesteśmy. sposobu ogrzewania jego wód przez słońce i nie może mieć wpływu na to. Przemów do nas. ile wolności i pokoju może każda powtarzana w danym dniu idea tobie zaoferować. ustanawiając Syna współtwórcą razem z Nim.

czego chcę. co myślę z Bogiem. które one zawierają i pozwolić by zostały one odebrane w miejscu swego przeznaczenia. Bóg składa podziękowania tobie. Lekcja 141. byśmy odebrali od Niego jako nasze dziedzictwo. jakimi są. przeczytaj każdą z dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w tym dniu. co jest Jego Własnym spełnieniem. ale pozwalamy tym myślom stanowić przesłania. (125) Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. co daję. Powrót do spisu treści . które są przeznaczone na dany dzień. a poprzez naszą wierność przywróciła światło temu światu ciemności. byś go odebrał od Niego. a On z tobą. Mój umysł mieści w sobie tylko to. jak zaczęliśmy. Niech każda idea. tak też połączy się On z tobą. który wykonujesz te ćwiczenia zachowując w ten sposób Jego Słowo. Następnie powtórz te dwie idee. co myślę z Bogiem. (126) Wszystko. I tak. Następnie zamknij oczy i wypowiedz je jeszcze raz powoli. do jakiego został wyznaczony. Lekcja 143. co myślę z Bogiem. (123) Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. który On w niej umieścił dla ciebie. ból na pokój. grzech na świętość. gdy się z Nim zjednoczysz. powtarzając najpierw myśl. Mój umysł mieści w sobie tylko to. że jestem jednym z Bogiem. Nie ma teraz żadnego pośpiechu. z którą dzień się rozpoczął i pobądź z nią w ciszy przez chwilę. Nie dodajemy żadnych innych myśli. (124) Obym stale pamiętał. co by dało nam szczęście i odpoczynek. (121) Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. Lekcja 144. co myślę z Bogiem. jako swego dziedzictwa. jest mi dane. w którym On chce byś był na zawsze i którego się teraz uczysz domagać ponownie. aby zauważyć przeznaczone dla ciebie dary. bezkresny spokój. zgodnie z Jego wolą. Jego wdzięczność otacza cię w pokoju. I gdy znowu oddajesz się ideom na ten dzień przeznaczonym zanim pójdziesz spać. Nie potrzebujemy niczego innego oprócz tego. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Każdy dzień tego przeglądu kończymy tak. który stajesz się wtedy spełniony. (122) Przebaczenie daje mi wszystko. Mój umysł mieści w sobie tylko to. czego nasz Ojciec pragnie dla nas. zamieniła smutek na radość. którą w danym dniu powtarzasz. która uczyniła dla nas ten dzień szczególnym czasem błogosławieństwa i szczęścia. bez pośpiechu. gdyż używasz czasu zgodnie z celem. jak On łączy się z tym. Lekcja 142. Po tym przygotowaniu.141 W ten sposób komunia z Panem Zastępów stanie się twoim udziałem. wystarczająco długo. przyniesie z sobą dar. Niech każde słowo promienieje sensem nadanym mu przez Boga i przekazanym tobie przez Jego Głos. doskonałą pewność i wszystko. A my nie będziemy używać żadnej innej formy ćwiczeń oprócz tej: Co godzinę uświadom sobie tę myśl.

co myślę z Bogiem. (131) Nikogo. co myślę z Bogiem. (129) Poza tym światem istnieje inny świat. Lekcja 147. (128) Świat. co myślę z Bogiem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (139) Przyjmę dla siebie Pojednanie. (135) Gdy się bronię. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (133) Nie będę cenić tego. (136) Choroba jest obroną przed prawdą. Lekcja 150. nie jestem uzdrowiony sam. by widzieć dwa światy. którego chcę. jakim jest. kto zmierza do prawdy. co myślę z Bogiem. Powrót do spisu treści . Lekcja 149. Lekcja 146. co mu przypisywałem. co myślę z Bogiem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (134) Niechaj ujrzę przebaczenie takim. nie posiada niczego.142 (127) Nie ma innej miłości oprócz Bożej. czego chcę. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (138) Wybór Nieba jest decyzją którą muszę podjąć. Lekcja 148. Lekcja 145. (132) Uwalniam ten świat od wszystkiego. (130) Jest niemożliwe. Mój umysł mieści w sobie tylko to. co jest bezwartościowe. (137) Kiedy jestem uzdrowiony. który widzę. nie może spotkać niepowodzenie. jestem atakowany. Mój umysł mieści w sobie tylko to. co myślę z Bogiem.

a one wszystkie są fałszywe. Jednak gdzieś w głębi ciebie pozostaje wciąż ukryta wątpliwość. Powrót do spisu treści . w co warto byś wierzył. w gruncie rzeczy ono nie wierzy. To jest tylko opinia oparta na ignorancji i wątpliwościach. przekonująca i niewątpliwa. Rozpoznaje tylko to. Pozorna pewność takiego osądu jest tylko peleryną. może tylko śmiać się z winy. ponieważ sam jest irracjonalny. Ten. Nie poddajesz w wątpliwość niczego. którego On osądził. Właśnie tego rodzaju świadomość rozumiesz i uważasz ją za bardziej prawdziwą niż tą. który przemawia w imieniu Boga. który przemawia w imieniu Boga. o której świadczy odwieczny Głos. Nie słuchaj jego głosu. że wierzysz zmysłom swego ciała w każdym dostarczanym przez nie szczególe. może go tylko Go czcić. jak bardzo obawiasz się sprawiedliwej kary. iż twe zmysły cię oszukują. Jednak musisz się nauczyć. Wierzysz. Możesz tylko wierzyć w osądy ego. że powinieneś osądzać swego brata na podstawie tego. wobec zachwytu. który mówi w imieniu Samego Boga. Chrystus nie może wątpić w Siebie. W ten właśnie sposób On ciebie osądza. ani co usta jego ciała mówią do twoich uszu. których ich pan nie potrafi do końca przezwyciężyć. nie chcąc się teraz już bawić zabawkami grzechu. Twoja wiara w nich jest ślepa. pod którą chciałaby się ukryć niepewność. jak nędzny jesteś z powodu swej winy. jest nawet jeszcze dziwniejsze wówczas. dlaczego w to wierzysz. pomimo że przez długi czas uczyłeś się. jaki wzbudza święte oblicze Chrystusa. czym jesteś. jak wielkim jesteś grzesznikiem. Nie wydaje się abyś wątpił w ten świat. czym jesteś. że jego zło jest twym własnym. ale nie dlatego. są fałszywi i zapewniają o tym. Zaakceptuj Jego Słowo w kwestii tego czym jesteś. Lekcja 151. A ty wierzysz w to z uporczywą pewnością. Niechaj On będzie Sędzią w sprawie tego. jesteś ty sam. że zwątpienie w jego dowody oczyści ci drogę do rozpoznania samego siebie i pozwoli by Głos w imieniu Boga sam był Sędzią w sprawie tego. jak często dawały one fałszywe świadectwo! Dlaczego chciałbyś im wierzyć tak bezgranicznie? Czyż nie z powodu chęci ukrycia swych wątpliwości.143 (140) Tylko zbawienie jest tym. co leczy. Jednak nie było nigdy bardziej fałszywego świadectwa niż to. Ale jak jeszcze osądzasz ten świat. Głos. którzy wydają tylko fałszywe świadectwo o Bożym Synu. znikają wszystkie sny ego na temat tego. czego nie znają. by ci odmawiać czegoś. by dowiedli. że tym kimś. To własną rozpacz widzi w tobie. Ego ci wmawia. ponieważ nie chciałbyś podzielać wątpliwości. który widzisz? Pokładasz żałosną wiarę w to. To ego zarządza starannie twymi zmysłami. To. gdy go dotykasz. co komunikują ci twoje oczy i uszy. To samo siebie ono potępia. że twe palce dotykają rzeczywistości i odczuwają prawdę. To w sobie widzi winę. co Bóg kocha i w świętym świetle tego co widzi. ani co twe palce ci komunikują. Którego Myśl stworzyła twą rzeczywistość. Ty nie możesz osądzać. by dowieść jak jesteś słaby. Wszystkie rzeczy są echem Głosu. A jego obrona wydaje się silna. że zwątpienie w jego wasali jest zwątpieniem w siebie. co widzisz oczami swego ciała. że w to. byś powstrzymał się od osądzania. Potrzebuje on irracjonalnej obrony. co twe oczy w nim zobaczą. Myślisz. Czy to w ogóle może być osądem? Często namawiano cię. Świadkowie. gdyż ma On taką pewność. co ego pokazuje ci jako rzeczywistość z takim przekonaniem. radując się z Jego doskonałości i wiecznej bezgrzeszności. nie zważając już na świadków ciała. bowiem On daje świadectwo o twoim pięknym stworzeniu i o Umyśle. wobec wspaniałości tego widoku. o którym ono mówi i którego by chciało jeszcze bronić. Przechodzi obok takich bezwartościowych świadków. do czego masz prawo. ponieważ wszystkie wątpliwości są ukryte pod tą peleryną. gdzie nie ma najmniejszej wątpliwości. że w jej obliczu zwątpienie nie ma sensu. gdy przypominasz sobie. Nikt nie może osądzać na podstawie stronniczych zeznań. Ani też nie pytasz. który widzisz. On nie powie ci. które chciałbyś zasłonić pokazem pewności? Jak możesz osądzać? Twoje osądy opierają się na świadectwie twych zmysłów. Taki osąd nie jest właściwy. których ono ci przysyła. ponieważ opiera się ona na Pewności tak ogromnej. jak jesteś bezradny i przestraszony.

Następnie będziemy obserwować nasze myśli. cierpieniu i stracie. Kto zna chwałę Ojca i Syna. możesz otrzymać tylko dobro. Takie jest twoje zmartwychwstanie. w oparciu o jeden układ odniesienia. Nie zdarza się nic. którą wszystkie one zawierają. Nikt nie może się smucić. ani bać. każdą okoliczność i wszystko. gdy wszystkie twe myśli są oczyszczone. Niechaj oceni On każdą myśl. którą pokładałeś w bólu. a tylko błogosławieństwo Niebios na tym świecie. Jakich szeptów ego mógłby On słuchać? Co mogłoby przekonać Go. na dowód Jego wiecznej Miłości. tak świętego jak Ono Samo. zastępując świadków grzechu i śmierci. usunie z niej elementy snów i zwróci te wszystkie myśli z powrotem jako czyste idee. Poprzez twe przemienienie zostaje ten świat odkupiony i z radością uwolniony od winy. Co godzinę będziemy przypominać sobie Tego. wzywając cicho Tego. który jesteś umiłowanym Boga.144 Jakież może mieć znaczenie ciało dla Tego. a On ci je zwróci w postaci cudów. Lekcja 152. stałość w zmianie. ten świat zjednoczy się z nami i wesoło przyjmie nasze święte myśli. co zdaje się tobie wydarzać w tym świecie. przyjmuje ona uzdrawiającą moc od Umysłu. a pominie wszystkie te aspekty. czystość w grzechu. należy do każdego. że wybiera ten stan dla siebie poprzez własne postanowienie. jeśli nie jest to wynikiem jego własnych pragnień. aby nieść światu radosne wieści. co było dodanym do niej fałszem. jeden raz. wewnątrz Świętego. Tak więc jesteś uczony aby nauczać Syna Boga świętej lekcji jego świętości. których korekty dokonało Niebo i które oczyściło. chyba. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień powtarzając powoli. I nikt nie umiera bez swej własnej zgody. co widzisz. Kto jest zbawieniem i uwolnieniem. które radośnie ogłaszają pełnię i szczęście. ani myśleć. Nikt nie doznaje bólu. jeśli to cierpienie nie jest jego własną decyzją. wszystkie wydarzenia. On usunie wszelką wiarę. Kto postrzega w nich elementy prawdy. poza każdym świadectwem bezbożności. Nie będziesz już dłużej wątpić. które tylko odzwierciedlają próżne sny. nieszczęściu. Wznieśmy teraz nasze zmartwychwstałe umysły z zadowoleniem i wdzięcznością do Tego. Teraz wreszcie nasza duchowa służba się rozpoczęła. Nikt nie może cierpieć z powodu straty. że ty. jest zjednoczone z doskonałą Myślą. W każdym i we wszystkim Jego Głos chciałby mówić tobie tylko o twojej Jaźni i twoim Stwórcy. z wyjątkiem początkowych chwil. która pojawia się w umyśle. które On ponownie przetłumaczył w twym umyśle. który przez nas przychodzi. Spędź w ten sposób piętnaście minut gdy się przebudzisz i podaruj chętnie następne piętnaście minut przed pójściem spać. Ono pozostaje poza twoim ciałem i poza tym światem. I ponownie zinterpretuje wszystko co widzisz. co pozostaje. Który jest Jednym z Nim. które spędzamy z Bogiem. w pełni zjednoczony i całkowicie pewny. A w miarę jak każda myśl jest w ten sposób przekształcana. Da tobie widzenie duchowe. Jego lekcje umożliwią tobie przerzucić most pomiędzy iluzjami i prawdą. I zobaczysz miłość poza nienawiścią. jakich Bóg pragnie dla Swego Syna. które może patrzeć poza te groźne pozory i może w wszystkich z nich dostrzegać łagodne oblicze Chrystusa. które nie sprzeciwiają się już Woli Boga. że twoje grzechy są prawdziwe? Niechaj będzie On również Sędzią w sprawie wszystkiego. gdy ty słuchasz jak Głos w imieniu Boga oddaje cześć Bożemu Synowi. Wszystkie nieprawdziwe wymysły znikają. które przedstawiają sobą prawdę. A to. Nikt nie może nie usłyszeć. Powierz Mu swe myśli. że prawda nie zawiera iluzji i że pokój Boga. Więc ujrzysz święte oblicze Chrystusa we wszystkim i we wszystkim usłyszysz tylko echo Głosu Boga. myśl przewodnią ćwiczenia. I w ten sposób składasz temu światu dar ze śnieżnobiałych lilii. I każdy będzie współdzielił z tobą te myśli. co wydaje się poruszać cię w jakikolwiek sposób. Dziś ćwiczymy bez słów. albowiem twoje życie nie jest częścią tego. Kto przywrócił nam ich zdrowie. Gdy będziemy mu dziękować. Takie są twoje Święta Wielkanocne. Twoja duchowa służba rozpoczyna się wtedy. co by nie było zgodne z twym własnym życzeniem i nic nie jest pominięte Powrót do spisu treści . która swą doskonałość wszędzie oferuje. gdyż On osądzi wszelkie wydarzenia i nauczy cię jednej lekcji. który ujrzał w niej prawdę i nie dał się oszukać przez to. że jest chory. Wybierze te elementy wydarzeń. Moc decyzji należy do mnie.

które przeczą konsekwencji. Odkładamy na bok arogancję. Nie akceptuj sprzeczności i wyjątków. Moc decyzji należy do nas. A jednak tylko szaleństwo wytwarza taki świat jak ten. że odrzucamy wszelkie własne. jeśli mieszka tam miłość i doskonała świętość? Prawda musi być wszechobejmująca. czego istnienia Bóg nie chciał. I w pokorze akceptujemy blask Bożego Syna. a tylko prawda jest prawdziwa. że On wytworzył świat. co wybrałeś. Gdy postanowisz przyjąć należne ci miejsce jako współtwórcy wszechświata. Dziś ćwiczymy prawdziwą pokorę. co jest samotne i co jest umysłem żyjącym w ciele. musisz pozostawać niezmienny. co było wynikiem samooszukiwania się. czym jesteśmy. wówczas jakaś część prawdy jest fałszem. takiej jaka jest. Ale bez drugiej ta pierwsza nie jest już dłużej prawdziwa. Dostrzegliśmy jej arogancję. takie jak teraz. uznając je za fałszywe. Jednak. będzie tym. Ale nie dlatego. Obejmuje to wszystkie zmiany twych uczuć. On nie jest szalony. w mocy i w miłości. a twoje przejściowe stany są z definicji fałszywe. pokornie uznając Syna Boga. wszelkie zmiany w świadomości i zmiany reakcji. winnymi. Możesz wierzyć. I wówczas zajmie miejsce tego. jego łagodność. o tym. ale najmniej widoczna i przez to najmniej znana. na Swoje podobieństwo. o tym co cierpi. Pokora przyznałaby natychmiast. co zawsze było i jest niezmienne. jego bezgrzeszność. która mówi. które musi umrzeć? Lecz ty oskarżasz Go o szaleństwo. Tu właśnie jest twój świat. że te rzeczy nie pochodzą od Niego. czy prawda może mieć wyjątki? Czy jeśli podarowano ci wszystko. gdzie takie rzeczy wydają się być rzeczywiste. jest tylko wiarą. że wytworzyłeś. co wówczas pojawi się w świadomości. myśląc. Zbawienie jest uznaniem. z radością przyjmując to wszystko jako swoje własne. jej niezmienności. że fakt. Czy nie jest dziwne. wynajdywanie tego. wytworzone przez siebie pojęcia. przemiany stanu ciała i umysłu. Powtarzanie tego i myślenie o tym nigdy nie może być uznane za zbyt częste. To jest najprostsza z różnic (między prawdą i fałszem). że takie stanowisko w tej sprawie jest skrajne i obejmujące zbyt wiele. zniknie. jej wiecznej pełni. że jesteśmy grzesznikami. jego prawo do Nieba i do uwolnienia od piekła. Nic oprócz prawdy nie jest prawdziwe. Miłość jego Ojca. uważasz za arogancję? Bóg go nie wytworzył. co przeczy prawdzie i doświadczanie śmierci by tryumfować nad życiem – to wszystko jest arogancją. że ta różnica jest trudna do postrzeżenia. A prawda traci wtedy swój sens. a to co jest fałszywe. całkowicie zaprzeczasz prawdzie. w całości i we wszelkich szczegółach. przerażonymi i zawstydzonymi tym. ale które nie wydają się być tylko sprzecznościami przez ciebie wprowadzonymi. Prawda nie może mieć przeciwieństwa. że możesz. jest tak samo prawdziwe jak to. grzeszne. co myślisz. czego Bóg nie stworzył? Myślenie. Myślenie. Cóż On może wiedzieć o tym co ulotne. Teraz łączymy się w radosnym uznaniu faktu. to strata może być prawdziwa? Czy ból może być częścią spokoju lub smutek częścią radości? Czy może do umysłu wtargnąć strach i choroba. że kłamstwa są fałszywe. sprzeciwianie się Jego Woli. I tylko tu jest zbawienie. w uznaniu jej jako wszechogarniającego doskonałego daru Bożego dla Jego umiłowanego Syna. co wytworzyliśmy takim. pełne obaw. ponieważ czyniąc tak. Powrót do spisu treści . Tego możesz być pewny. Moc decyzji należy do nas. Albowiem jeśli to. poprzez które ego zmierza do udowodnienia. To. że taka decyzja jest arogancka. Tak jak Bóg cię stworzył. co jest prawdziwe. że możesz postrzegać to. porzucając fałszywe pozory. ale być może nie akceptowałeś jego obu części. by przywłaszczyć sobie ołtarz Ojca i Syna. I w ten sposób prawda wydaje się mieć jakieś cechy. że prawda jest prawdą i nic ponadto nie jest prawdziwe. jakim to jest.145 z tego. wszystko. Jest ona ukryta za niezliczonymi szeregami różnych wyborów. A co mogłoby być bardziej aroganckie niż to? Bądźmy dziś naprawdę skromni i zaakceptujmy to. Tu właśnie jest jego całkowita rzeczywistość. Kto. co jest obarczone winą. by było prawdziwe. co nie jest prawdziwe. Słyszałeś już to stwierdzenie poprzednio. jeżeli w ogóle ma być prawdą. jaką w nim postrzegasz. A czy możesz widzieć to. iż to ty wytworzyłeś ten świat. które ustanawia prawdę poza fałszem i to co fałszywe trzyma w oddzieleniu od prawdy. Bez pierwszej części druga nie ma sensu. jest fałszywe. Tylko ego może być aroganckie. Ale prawda jest skromna w potwierdzeniu jej mocy. Z uznania Syna Boga wynika również. To jest właśnie to wszechobejmowanie. stworzył nas niepokalanymi. wznosimy zamiast tego w górę nasze serca w prawdziwej pokorze do Tego. które nie wydają się być całkowicie twymi własnymi wyborami. że Bóg wytworzył chaos. A my chcemy przyjąć Tego. którym jesteśmy.

Ten świat skłania jedynie do obrony. potrzebującego tylko obrony przez jeszcze większe fantazje i sny. jak wiele złożyłeś ofiar. że „Tekst” utrzymuje. który więzi umysł. czymś. Bezbronność jest siłą. by zniszczyć święty pokój Boga poprzez swoje działania obronne. Jesteś jego niewolnikiem. Gdyż świadczy o słabości i ustanawia system obrony. Dziś zaakceptuję siebie takim. snach. Głos Boży odpowie. odrzucając wszelkie samooszukiwanie się. które ten świat popiera. iluzjach jakie on wytworzył. Albowiem groźba wywołuje gniew. wyłomu. który czujesz się zagrożony przez ten wciąż zmieniający się świat. Może przypomnisz sobie. Środki obronne są najbardziej kosztowne ze wszystkiego. jego zrządzeniami losu. został przywrócony Bogu. atak. Ten świat nie zapewnia bezpieczeństwa. która nigdy nas nie opuściła. żartami pełnymi goryczy. które wiążą umysł ciężkimi stalowymi pasami pokrytymi grubą warstwą żelaza i które tylko wracają znowu do początku. Ty. Teraz słabi są jeszcze bardziej utwierdzani w swej słabości. prawdą Boga zastąpi wszystko to. Ze strachu nie wiesz co robisz. że Jej dom. Umysł jest teraz zdezorientowany i nie wie. Albowiem ujrzałeś Syna Boga jako ofiarę ataku tylko w fantazjach. że nie byłbyś w stanie sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz pojęcia o jego niszczącym działaniu. który nie może działać. To jest tak. którymi rozpoczęliśmy dzień i zakończymy go tym samym zaproszeniem dla naszej Jaźni. gniew sprawia. czym sami się oszukiwaliśmy. że nadzieja na zdrowie umysłu wydaje się być tylko błahym snem. A Ona. Nie uświadamiasz sobie. co nie jest możliwe.146 Myślimy o samej prawdzie gdy wstajemy i spędzamy pięć minut na ćwiczeniu jej zwyczajów. Nie zdajesz sobie sprawy z tego. iż zawsze dokonujesz wyboru pomiędzy siłą Chrystusa i twą własną słabością. gdzie zagraża takie niebezpieczeństwo. co ego chciałoby wyegzekwować. a Bożym Synem zastąpi wszelkie nasze iluzje. stają się kołami godzin 23 i dni. pojawi się znowu w naszej świadomości. Jest on zakorzeniony w ataku i wszystkie jego „dary” pozornego bezpieczeństwa są złudnymi oszustwami. Następnie będziemy czekać w ciszy. aż następuje utrata nadziei na ucieczkę. Świadczy ona o rozpoznaniu Chrystusa w tobie. zgodnie ze swym przeznaczeniem. obrona. albowiem istnieje zdrada na zewnątrz i jeszcze większa zdrada wewnątrz. jakby ten umysł był mocno przytrzymywany wewnątrz jakiegoś kręgu. jednak bezradnego wobec ich obecności. nie jest możliwy pokój umysłu. a ten z kolei przez następny. a następnie atakuje znowu. obrona. Zastąpi On pokojem Boga wszystkie nasze szalone myśli. naucz się dobrze tej lekcji. gdy pokornie prosimy naszą Jaźń. wdzięczna. Z cierpliwością czekajmy na Nią przez cały dzień i co godzinę zapraszajmy Ją słowami. Lekcja 153. w którą stronę się zwrócić. jest dużo głębsze i tak szalone i tak intensywne. zachęcając do tego nasze przestraszone umysły następująco: Moc decyzji należy do mnie. by się nam ujawniła. jakim mnie stworzyła Boża Wola. wydaje się nie mieć żadnej przerwy. jego krótkimi związkami i „darami”. Powrót do spisu treści . widzianą 23 Występuje tu nawiązanie do pojęć astronomii. że jest uczciwą odpowiedzią na prowokację i że jest w pełni słuszną samoobroną. Koło godzinne to koło wielkie na sferze niebieskiej przechodzące przez bieguny niebieskie. który jest otoczony przez następny krąg. by odnaleźć drogę ucieczki od tych wytworów wyobraźni. W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. To właśnie w nich leży szaleństwo w tak groźniej postaci. co uczyniłeś. które chwytały swym żelaznym uściskiem twe serce. w których iluzje bezpieczeństwa są jego pocieszeniem. ani końca. gdyż mówi on w twoim imieniu i w imieniu twojego Ojca. które tylko pożycza aby je z powrotem odebrać. Jednak obronność jest podwójnie groźna. Tam. Poczucie zagrożenia. Wiecznie zaciskający się uchwyt. że atak wydaje się sensowny. a sama ucieczka staje się niemożliwa. On atakuje. Atak.

Nie pozwolilibyśmy wymknąć się nam z rąk naszemu szczęściu. gdy staje się zbyt śpiące. pewni naszego zbawienia. I w naszej bezbronności jest nasza ochrona. a ciemność trzyma ten świat w ponurym więzieniu. jak to jest możliwe. gdy uczy się. wybranych zarówno przez Boga jak i przez siebie samych? Funkcją tych. co dosłownie znaczyłoby „Boży ministrowie”. którzy należą do Bożych wybrańców. w której straciłeś wszelką nadzieję. Co może cię teraz zbawić przed iluzją gniewnego boga. by zagrać w końcową. jest tylko jego własną. w którym atak by coś znaczył. że jego szczęście jest w pełni zagwarantowane? I kto byłby mocniej chroniony? Jaka obrona byłby potrzebna tym. w miarę jak nasza służba duchowa rozszerza swe święte błogosławieństwo na cały świat. kto w nią gra. że te przerażające sny nie są prawdziwe. bez jakiejkolwiek myśli. A potem wyruszymy by zająć należne nam miejsce tam. od której nie można uciec. ponieważ pozostawiliśmy za sobą wszelkie przerażające myśli. że baśnie o przerażającym przeznaczeniu. widzisz w działaniu wszelkiego zła tego świata? Cóż. że wobec niej atak jest szaleństwem lub głupią grą. ponieważ nie ma w niej przegranych. w którym odkładamy zabawki winy i usuwamy nasze osobliwe i dziecinne myśli o grzechu na zawsze z czystych i świętych umysłów Niebiańskich dzieci i Syna Boga. Ani też nie dowiesz się. jego krótką chwilkę z wiecznością. Teraz pięć 24 W oryginale zostało tu użyte określenie „God's ministers”. gdzie każdy może nauczyć się. czego się nauczyłeś. które ta opowieść wywołała w jego uwikłanej w te zniekształcone baśnie i zdezorientowanej pamięci. gdzie mieszka prawda i gry są bez znaczenia. a w szerszym. pewni.147 poza Nim. Każdy. Gra oparta na strachu jest chętnie odkładana na bok. Bezbronność nigdy nie może być zaatakowana. że jakiemuś fragmentowi bezsensownego snu zdarzyło się przejść przez nasze umysły i pomyliliśmy postacie z tego snu z Synem Boga. Kto jest świętszy niż oni? Kto mógłby być pewniejszy. zbawienie musi poczekać. Formę dzisiejszego ćwiczenia będziemy utrzymywać przez długi czas. Ona ogłasza. pozostawiony samotnie w przerażającym świecie. jak jesteś bezpieczny. pomocnika. Ty. jest pomóc swoim braciom wybrać to. Bowiem naszym prawdziwym celem jest zbawić ten świat i nie wymienilibyśmy na głupoty niewyczerpanej radości. Obronność jest słabością. wprowadzającą go w błąd fantazją. w jaką mogłoby grać zmęczone dziecko. Jego gra naucza szczęścia. by pamiętać. którzy służą Bogu. mogłyby cię teraz bronić. Zatrzymamy się tylko na jeszcze jedną chwilę. o klęsce wszelkich jego nadziei. bliższy takiemu światu. kiedy tylko z iluzjami walczysz? Dziś nie będziemy grać w takie dziecinne gry. Kto kocha Swe dzieci i Kto chciałby zastąpić ich przerażające zabawki radosnymi grami. jak nie iluzje. w której byłeś porzucony przez swego Ojca. ponieważ jesteśmy stworzeni jako niepokonani. Ci. Zbawienie jest podobne do gry. z powodu tego. którzy służą Bogu24. ale niewielu uświadomiło sobie. Dziś spoglądamy poza sny i rozpoznajemy. Została ona zaprojektowana przez Tego. jak wierzysz. którego przerażające oblicze. ponieważ ona uznaje siłę tak wielką. Teraz nie możemy się bać. czego chce. jaką oferuje nam nasza funkcja. wybrali dla siebie prawdę. gdy dzieci zaczynają dostrzegać korzyści płynące ze zbawienia. Powrót do spisu treści . życzenia czy snu. szczęśliwą grę na tej ziemi. Rozpoczniemy każdy dzień poprzez skoncentrowanie naszej uwagi na myśli przewodniej dnia tak długo. pierwotnym znaczeniu także sługę. W ten sposób ta opowieść się kończy. a my jesteśmy teraz niezachwianie pewni naszego bezpieczeństwa. musi wygrać i na jego wygranej zyskują wszyscy. że tej gry opartej na strachu już nie ma. Słudzy Boga przybyli by obudzić go z mrocznych snów. Dlatego być może najbardziej odpowiednim tłumaczeniem byłoby „słudzy Boga” czy „pomocnicy Boga”. Wycisz się na chwilę i pomyśl w ciszy jak święty jest twój cel. Ta gra jest już skończona. niedotykalny w jego świetle. Jednak w języku angielskim słowo „minister” oznacza też duchownego protestanckiego (pastora). który grałeś w grę. bądź teraz szczęśliwy. w którą grają szczęśliwe dzieci. że przyszło do ciebie światło i że uciekłeś z tego więzienia. Syn Boży może się nareszcie uśmiechnąć. że Jego Wola jest niczym innym jak ich własną wolą. co oni wybrali. które uczą ich. Niechaj ten dzień przyniesie ostatni rozdział tej opowieści. że wypełnimy nasz wybrany cel. że nie potrzebujemy obrony. I gdy nie udaje się tobie nauczać tego. że wyparłeś się Chrystusa i uległeś strachowi przed gniewem Jego Ojca. podwładnego. Bóg wybrał wszystkich. oszalałym z powodu grzechu i winy. Teraz już nastał czas spokoju. o jego żałosnej obronie przed zemstą.

czym jesteś i słucha tylko Swego Głosu w tobie. Z czasem i po nabyciu odpowiedniego doświadczenia nigdy nie będziesz zapominać myśleć o Nim i słuchać Jego kochającego Głosu. jaka rola jest dla nas najlepsza. że osiągniesz swój końcowy cel. gdzie mogą być najlepiej zastosowane. kiedy możemy. Nie możemy siebie osądzać. Czy myślisz. Powrót do spisu treści . którą współdzielimy z Bogiem. mimo że będziesz spędzał czas na oferowaniu zbawienia temu światu. jako pomocników Boga. w co wierzymy. co jest z nią związane. Dziś rozpoczniemy ćwiczenia w tym. będziemy świadkami naszego własnego zaufania. Którego funkcją jest również mówić w twoim imieniu. Lepiej by było poświęcić na to dziesięć minut. Ani też nie będziesz trzymał swego umysłu z dala od Niego nawet na chwilę.148 minut to jest najmniejszy wymagany czas. a to. by przygotować się na przeżywanie dnia. który jest Jego Własnym Głosem. gdy On powie nam. wybiera On twoją rolę dla ciebie i akceptuje ją. Nie ma najmniejszych wątpliwości. który postanowiłeś realizować Jego plan zbawienia tego świata i twego własnego? Dziś naszym tematem jest nasza bezbronność. które odciągną nas od naszego celu. to będzie wszystko. Dlatego wieczorem poświecimy na to chętnie nie mniej niż pół godziny. może minuta. Okrywamy się nią w miarę. aby pomóc ci powstrzymać swój umysł od rozpraszania się. jak przygotowujemy się do spotkania z dzisiejszym dniem. jakimi są i równie świadomy tego. I ten jeden Głos wyznacza twoją funkcję i przekazuje ją tobie. Nie bądźmy dziś ani aroganccy. wtedy odkryjemy. że nasze fortyfikacje obronne podkopują pewność naszego celu. tego. która ma jeszcze nadejść. pochodzą od Niego. względem kogo i kiedy. co możemy zrobić w obrębie większego planu. Zatrzymamy się na chwilę. a może jeszcze mniej. co myślimy. Lekcja 154. A gdy pojawią się jakieś przeszkody czy zakłócenia. który już minął. To są tylko próby powstrzymywania się od decyzji i opóźniania zaangażowania się w naszą funkcję. natomiast to. Jednak wtedy. Nasza rola jest obsadzona w Niebie. Jestem jednym z pomocników Boga. co zdołamy ofiarować gdy wybije godzina. błądzenia i odchodzenia od zamierzeń związanych z ćwiczeniem. Bowiem wiedzieć będziesz. a jeszcze lepiej piętnaście. gdy odczuwamy zagrożenie. gdy przypominamy sobie. ponieważ miłość. że On nie uczyni to możliwym dla ciebie. Przypomnimy więc sobie. którymi będziesz podążał w prawdziwej bezbronności. do czynienia tego. Widząc dokładnie wszystkie twe siły takimi. Nabierz śmiałości i nie bój się. co ona wymaga od ciebie i do osiągnięcia sukcesu we wszystkim. Bóg połączył się w tym ze Swoim Synem i w ten sposób Jego Syn staje się Jego posłańcem jedności z Nim. Nie działa bez twej własnej zgody. że pół godziny to zbyt mało czasu na spędzenie go z Bogiem. To są Jego dary dla ciebie. że Jego siła w nas mieszka. Dzięki Jego zdolności do słuchania Głosu. ani nie potrzebujemy tego robić. Czasami. nie możemy też wiedzieć. Innym razem sprawy tego świata nie pozwolą nam na zaoszczędzenie małej chwili i zwrócenie naszych myśli do Boga. I usiądziemy spokojnie i poczekamy na Niego i posłuchamy Jego Głosu i dowiemy się. jest często arogancją. Zostawiliśmy za sobą takie głupoty. może być naszą siłą. ani fałszywie skromni. Pomocnicy Boga nie mogą zawieść. które lśnią w nich. „Jestem tutaj”. a nie w piekle. że w tobie jest tylko jeden Głos. w którym zbawienie jest jedynym naszym celem. z wdzięcznością i radością. też nie możemy wiedzieć w całości. była ona wybrana przez Głos przemawiający w imieniu Boga. Każda godzina powiększa nasz stale wzrastający spokój. że jest naszą słabością. które dał nam w czasie. Jakakolwiek wyznaczona ci rola mogła by być. dając ci siłę do jej zrozumienia. siła i pokój. Umacniamy się w Chrystusie i pozwalamy zniknąć naszej słabości. stajesz się nareszcie świadomy tego. Nie jest naszą rolą oceniać naszą wartość. Wołamy o jego siłę za każdym razem. dziękując Mu za wszystkie dary. by podchodzić do miłości z żarliwością. że On pozostaje obok nas przez cały dzień i nigdy nie pozostawia naszej słabości bez wsparcia swoją siłą. by być wiernym Woli. Odkładasz na bok tylko to. że Niebiosa idą z tobą. Bezbronność jest wszystkim co potrzebujesz Mu dać w zamian. Ale nie da się oszukać w kwestii tego. w miarę jak przypominamy sobie. po co. kierującego twymi krokami po spokojnych drogach. Czasami zapomnimy o tym. co chciałby On byśmy czynili w tej godzinie. aby przyglądać się Chrystusowi i widzieć Jego Bezgrzeszność. w cogodzinnym pamiętaniu naszej misji i Jego Miłości. że jest naszą siłą. co nigdy nie było prawdziwe.

otrzymasz tysiąc cudów. Nauczmy się dziś tylko tej lekcji: Nie rozpoznamy tego. których ten świat wyznacza. Ale co może to dla ciebie znaczyć. Posłaniec nie pisze wiadomości. by przeniosły nas tam. co otrzymaliśmy. którą dostarcza. czego by chciał byśmy Mu dali. która by ich jakoś wyodrębniała od tych.149 To jest to połączenie Ojca z Synem. A w ten sposób nie wiesz. które nie zostały im przydzielone przez Boski autorytet. Słyszałeś już to setki razy na setki sposobów. Wystarczy. Jesteś wyznaczony nim teraz. by trzymały Jego przesłania i zaniosły je tym. stają się zdolni przekazywać je dalej i dostarczać je wszędzie. Nikt nie może przyjąć i zrozumieć. dla których jest przeznaczona i w ten sposób wypełni swą rolę doręczyciela. że Sam Bóg nie pozbawił cię żadnego daru i masz już je wszystkie. co odebrał. lub też gdzie powinna być dostarczona. Jest to bowiem część wyznaczonej dla ciebie roli. To właśnie ten Głos mówi o prawach. że posłaniec przyjmie tą wiadomość. dopóki nie utożsamisz się z Nim i tym. że dopóki nie dasz temu wiary. wówczas zawodzi w wypełnianiu swej roli. by mógł mówić poprzez nas. Bóg nie zawiódł cię w proponowaniu tego. ale stają się ich pierwszymi odbiorcami. w najprawdziwszym sensie. lecz nie będziesz wiedział. których ten świat nie słucha. przyjmując je. Nie wybierają ról. który mówi w imieniu Boga i który oddziela zbawienie od tego świata. jako doręczyciela Słowa. abyś ty również je odebrał. Ty. Ten. Nie będziemy usiłować utrzymywać naszych umysłów poza Tym. kto ją wysyła. by tym. który Bóg stworzył bezgrzesznym. Albowiem w ten sposób utożsamiasz się z Nim i domagasz się tego. że rozumieją to przesłanie poprzez rozdawanie go innym. Ziemscy posłańcy wypełniają swą rolę przez dostarczanie wszystkich wiadomości. Jeśli jednak określa on jaka powinna być ta wiadomość. Nie istnieje zasadnicza różnica roli Niebiańskich posłańców. w której jego wola i Wola Boża są połączone. co jest twoje. Podobnie jak ziemscy posłańcy. że dysponuję środkami. I potrzebuje naszej woli zjednoczonej z Jego Własną Wolą. którzy dostają i przekazują Słowo Boże. Teraz Powrót do spisu treści . gdzie On chce. aby przygotować się do ich dawania. kto odebrał w twoim imieniu przesłania od Boga. Właśnie to połączenie podejmujemy się dziś rozpoznać. dołączając się do jednego Głosu tych. oni nie tworzą wiadomości. dlaczego wybrał takich a nie innych odbiorców. że one są przeznaczone dla ciebie i nie rozpoznajesz ich. tych. ani nie odmówił najmniejszego błogosławieństwa Swojemu Synowi. Ale jest pewne. polega na dawaniu. I gdy tylko potrafią je przyjąć dla siebie. On potrzebuje naszego głosu. ani też nie pyta tego. który jesteś teraz posłańcem Boga. abyśmy mogli naprawdę odebrać dary. Albowiem przyjęcie tego. słuchamy naszego głosu. On sam może mówić do nas i w naszym imieniu. lub jaki jest jej cel. co jest Jego Wolą. dla których je przeznaczył. które odebrałeś. dostarczy ją tym. Wiadomości. A jednak czekasz z przekazaniem wiadomości. które oni dostarczają. abyśmy mogli rozpoznać Jego dary dla nas. co czekają w nędzy. Który mówi w naszym imieniu. że te święte słowa są prawdziwe. On potrzebuje naszych rąk. czego potrzebujesz ani nie zostało to niezaakceptowane. a jednak wciąż brak ci wiary w to. Czy chciałbyś otrzymywać wiadomości od Boga? Albowiem w ten sposób rzeczywiście stajesz się jego posłańcem. dopóki nie daje. którzy dają i otrzymują to. Jednak inna część wyznaczonego ci zadania ma być jeszcze zrealizowana. dopóki tego nie damy. chciałby. poprzez Głos. jak rozjaśniamy swe umysły i uświadamiamy sobie. które przynoszą. że przyjął. iż jestem wolny. co jest Jego Własnością? Nasza lekcja na dziś jest wyrażona następująco: Jestem jednym z pomocników Boga i jestem wdzięczny. W ten sposób jego Jaźń jest jedyną rzeczywistością. Ten świat oddala się od nas w miarę. poprzez które mogę rozpoznać. a potem jeszcze jeden tysiąc. Potrzebuje też naszych stóp. ponieważ słuchając Go. Nie poddaje w wątpliwość słuszności jej wysłania. obiecuje zbawienie od wszelkiego grzechu i zniesienie poczucia winy w umyśle. Teraz ten umysł staje się znowu świadomy swego Stwórcy i Jego trwałego zjednoczenia z nim. które On daje. Posłańcy Boga wypełniają swą rolę przez przyjęcie Jego przesłania dla siebie i pokazanie. to przesłanie zostało wreszcie dostarczone. gdzie miały być dostarczone. są w pierwszej kolejności dla nich przeznaczone. Ćwiczymy dziś dawanie Mu tego. A w ten sposób odnoszą korzyść z każdej przekazanej wiadomości. odbierz Jego przesłania. One są przesłaniem skierowanym dziś do nas przez naszego Stwórcę.

Takim jest wezwanie zbawienia i niczym więcej. Jednak potrzebują przewodnika. taka jaką jest. Jednak ci. aby On mnie poprowadził”. Jakiego innego wyboru mogliby dokonać? Pozwolić. Albowiem gdy okażemy. Ono prosi. a ty. szybko zostawia się za sobą przekonanie o konieczności ofiary i pozbawienia się czegokolwiek. bowiem idąc nią. Ten świat jest iluzją. którzy jeszcze nie dostrzegli tego sposobu życia. ani też nie jest iluzją to. co dosłownie oznacza „wykonam krok do tyłu” czyli „cofnę się”. gdy prawda się w tobie ujawnia. W ten sposób możesz im służyć kiedy służysz sobie. To nie jest odkupienie za jakąś cenę. jaka w nich jest. chociaż rzeczywiście jesteś. Iluzja wciąż wydaje się ciebie trzymać. byś zaakceptował prawdę i pozwolił jej iść przed tobą. Jednak ona się cofnęła. że są proszeni o ofiarę z czegoś. jeszcze się nie radują z odkrycia. nie rozumiejąc tego cierpienia. Powrót do spisu treści . którzy patrzą na nią i którzy ją wybrali. I ci. Lekcja 155. kiedy odkryją oni. Ale pozwolić. by iluzje miały pierwszeństwo przed prawdą. że możesz po nią sięgnąć. ponieważ ta droga prowadzi teraz poza iluzje. nie może przemawiać do nich poprzez iluzje. Ci. co jest naszą funkcją. rozpoznają swoją własność. że je otrzymaliśmy. której nie współdzielimy.150 pokazujemy. szukają miejsca. Idziesz tą drogą gdy inni nią idą. nasze liczne dary od naszego Stwórcy natychmiast pojawią się w zasięgu naszego wzroku i poczujemy je w naszych dłoniach. którzy postanawiają przybyć na ten świat. którzy wędrują przez ten świat tak jak ty. ale Który jednak może spojrzeć poza iluzje i sięgnąć do prostej prawdy. ponieważ ci. Tego prostego wyboru właśnie dziś dokonujemy. co stawiasz im przed oczami. którą Bóg ustanowił dla ciebie i dla nich poprzez ciebie. że jesteś podobny do nich i taki sam jak byłeś poprzednio. wierząc. Który dostrzega ich szaleństwo. co jest prawdziwe. chociaż wydaje się być. by wyprowadzić twych braci z dróg śmierci i sprowadzić ich na drogę do szczęścia. Jednak. że ich własna rzeczywistość wciąż tu jest. zajęła ich miejsce. ponieważ oni pomylili iluzję z prawdą. Bardziej zgodnym z sensem tego zdania byłoby być może tłumaczenie: „Wycofam się z drogi. by iluzje zniknęły w obliczu prawdy i by tylko prawda. Wszystkie drogi prowadzą w końcu do tej drogi. to wówczas wydawałoby im się. chociaż częściej się śmiejesz. Cofnę się25 i pozwolę by On mnie poprowadził. ani też nie wydajesz się być różny od nich. Nie zmieniasz swego wyglądu. którą dotychczas szedłem i pozwolę. ponieważ tej prawdzie zaprzeczyli. który by ich od tego cierpienia uwolnił. by mogli to oglądać i co oferujesz ich umysłom. Inni wybrali tylko ten świat i cierpieli z powodu odczuwania straty jeszcze bardziej. Pośród tych różnych dróg istnieje jeszcze inna droga. Twa twarz jest pogodna. o czym im mówisz i co słyszą nie jest iluzją. co sprawia wrażenie. W rzeczywistości nie chodzi tu o poruszanie się do tyłu. że ich wybór był błędny. która idzie przed tobą. Dlatego też potrzebują Nauczyciela. Istnieje pewien sposób życia na tym świecie. by mogli iść za tobą. wołasz ich. Ono nic nie 25 W oryginale jest tu zwrot „I will step back”. który jest nie z tego świata. Wielu postanowiło wyrzec się tego świata. która prowadzi tam. ale raczej o zawrócenie z błędnej drogi i o rezygnację z przewodnictwa ego na rzecz przewodnictwa Ducha Świętego. będą też ciebie rozpoznawać. To jest właśnie droga teraz dla ciebie wyznaczona. jak zmieniły one nasze zdanie o nas samych i w sprawie tego. to szaleństwo. Ta obłąkana iluzja pozostanie jeszcze przez chwilę widoczna. Oni nie mogą uczyć się bezpośrednio od prawdy. aby zrezygnowali z tego świata. Gdyby prawda zażądała od nich. Wszystko to w końcu ustępuje. wówczas cofają się i pozwalają jej się prowadzić. są to wybory które muszą przynieść klęskę i które pozostaną niemożliwe do zrealizowania. idąc tą drogą. Ponieważ składanie ofiar i pozbawianie się czegokolwiek prowadzi donikąd. by mogli to pojąć. jest zdrowiem psychicznym. by rozjaśniała drogę odkupienia od iluzji. jednak wciąż wierząc w jego rzeczywistość. gdzie mogą uniknąć swej własnej rzeczywistości i gdzie mogą stać się iluzją. rozpoznając w ten sposób. Prawda. Ale cierpieli oni z powodu odczuwania straty i w związku z tym nie zostali wyzwoleni. gdzie nie ma żadnej straty. że nie akceptujemy woli. stawiając swe kroki na drodze. A to. Ich cierpienie jest tyko iluzją. a oczy spokojne.

On jest tym. Nie może być niczego poza Nim i poza życiem. Idź teraz bezpiecznie. To życie z Nim współdzielisz. oddzielony od swego źródła? Myśli. co przemija i cuda staną się bezcelowe. którą podejmujemy dla każdego. przypominając ci. jeśli ma być prawdą. Może się okazać. ani nie może być częściowo niepewna. gdzie idziesz. Zatrzymaj się i zastanów się nad tym. Idę z Bogiem w doskonałej świętości. On jest. które jest takie samo. Jednak. w rzeczywistości nie istnieje. to jak możesz być poza Bogiem? Jak mógłbyś iść przez ten świat sam. A my kroczymy naprzód w tym kierunku. by utrzymywać prawdę poza Bożą pełnią. świętą jak On Sam. ćwiczymy dziś chętnie tę myśl: Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. Nie wiesz. Twoi święci bracia byli ci dani. które wydają się prowadzić cię gdzie indziej. Cofnij się z ufnością i pozwól prawdzie prowadzić cię. on odnajduje się znowu. Nie zawiedziesz swych braci ani swej Jaźni. która prowadzi do świata Boga. niż cieszyć się prawdą. Ale Ten. Który wie. Wszystko co żyje jest święte jak On Sam. odejdą również od ciebie i nic nie pozostanie. Sny nie są wartościowymi przewodnikami dla ciebie. To jest nasza ostateczna podróż. gdzie On jest i zawsze był. I wszystkie iluzje podążające tą drogą. Czy mogłaby być droga bardziej święta. która wiedzie do Niego. czym jest twoje życie. Zapewnia ona. bowiem to. co w sposób zrozumiały wskazuje im drogę. że wciąż jesteś kuszony. Pozwól Mu prowadzić cię przez resztę drogi. które przedstawiamy w naszym programie nauczania. Jeśli to ma być prawda. by iść przed prawdą. żeby mógł on mówić do ciebie i powiedzieć ci o Swojej Miłości. a w pozostałej części pewna. tam gdzie On jest. nie zawierają niekonsekwencji.151 kosztuje. Jednak na końcu tej podróży nie będzie żadnych luk czy odstępów między prawdą i tobą. którą podróżowałeś. że wina nie ma przyczyny. Prawda musi być wszędzie prawdziwa. coś. jednak ostrożnie. Prawda idzie teraz przed tobą. Gdy iluzje odchodzą. która idzie przed nami. a będąc bezprzyczynową. Tam. lub bardziej zasługująca na twój wysiłek. ponieważ chciałbym iść tą drogą. W twoje imię i Jego Własne. niż morze Powrót do spisu treści . byś myślał o Nim przez chwilę każdego dnia. Iluzje mogą tylko wydawać się trzymać w łańcuchach świętego Syna Boga. idzie z tobą. musi być zarówno świętość jak i życie. Życie jest jedno. Nie patrz na drogi. jak bezgraniczna jest Jego Miłość. czas zamknie drzwi przed wszystkim. z czym się identyfikują. Nie będzie już życzeń. tak często podawanej w Tekście. co współdzieli Jego życie. twoją miłość i twoje pełne zaangażowanie? Jaka droga mogłaby dać ci więcej niż wszystko. Każda Jego cecha jest współdzielona ze wszystkim co żyje. Nie wolno nam zgubić drogi. Nie może sobie przeczyć. Dzisiejsza idea wyraża prostą prawdę. A on jest zbawiony tylko od iluzji. więc oni mogą widzieć coś. lub zaoferować mniej i wciąż zadowalać świętego Syna Boga? Idziemy do Boga. gdzie ty jesteś. Prawda. tak też idzie przed naszymi braćmi. bo nie możesz być poza Nim. Jego nie można oszukać. że idee nie opuszczają swego źródła. jest częścią Świętości i nie mogłoby być grzeszne bardziej. która myśl o grzechu czyni niemożliwą. jest z Nim zjednoczona i prowadzi nas tam. ponieważ ta droga jest dla ciebie nowa. że jesteś wart Jego zaufania do ciebie. Lekcja 156. Kiedy sny się kończą. by raczej doświadczać iluzji. a może tylko przynieść korzyści. gdy zmierzasz do prawdy będąc pewnym swego celu. by podążali za twymi krokami. Idziemy do Boga. niż słońce mogłoby postanowić być lodem. ponieważ święty Syn Boga nie będzie już podróżował. Jaką drogę zamiast tej mógłbyś wybrać? Twoje stopy bezpiecznie wyruszają drogą. którą prawda nam wyznacza. Albowiem tak jak prawda idzie przed nami. Nie zapomnij. jak wielkie jest Jego zaufanie. że On umieścił Swoją Dłoń na twoich dłoniach i powierzył ci twych braci z ufnością. w miarę podążania drogą. A teraz On prosi cię tylko o to. Nie możesz iść przez ten świat poza Bogiem. który jesteś Synem Boga. Jego zaufanie uczyniło twą drogę pewną i twój cel bezpiecznym. Wynika ona niewątpliwie z głównej myśli. którzy idą za nami. pozwalając iluzjom być twym przewodnikiem.

które nie może umrzeć. co wszechświat pragnie ujrzeć. Światło w tobie jest tym. Nadejście Boga jest już bliskie. które wciąż pozostają. ponieważ wprowadza nowe doświadczenie. Ono nie zwiastuje końca grzechu poprzez karę i śmierć. Dosłownie przetłumaczenie tego nie brzmiałoby dobrze po polsku. Istnieje w tobie światło. rzucając nań ponadczasowe światło. by chronić cię przed upałem i okrywają ziemię swymi liśćmi. Jest to tylko jakaś głupia myśl. Przyjmij ich cześć. lub niż trawa mogłaby rosnąć korzeniami do góry. która idzie z tobą. Lekcja 157.152 mogłoby istnieć bez wody. Dodajemy dziś do niego nowy wymiar. przemieniając w Swym łagodnym świetle wszystko na Swe podobieństwo i czyniąc wszystko tak czystym jak Ona Sama. które Bóg stworzył w jedności z moim. inny rodzaj uczuć i świadomości. przenosi cię szybciej do tego świętego miejsca i pozostawia cię przez chwilę z twoją 26 Myśl przewodnia tej lekcji w wersji angielskiej jest następująca: „Into His Presence would I enter now”. gdzie On jest obecny”. oddając ci cześć jako zbawcy i jako Bogu. I tylko w krótkich momentach wątpliwości. za którymi uczenie zostaje przerwane i możemy ujrzeć przelotnie to. zawieszonymi w powietrzu. To jest następny kluczowy punkt zwrotny w programie nauczania. Niechaj dziś wątpliwości ustaną. ale kto marnowałby moment nadejścia Samego Boga na taką bezsensowną zachciankę? Jednak ty zmarnowałeś wiele. Chciałbym być teraz z Nim26. gdyż rozpoznają Kto z tobą idzie. wcale nie przerażający. Przynoszę światło temu światu. byś mógł miękko po niej chodzić. choć może śmieszny. dlatego ten przekład jest dość swobodny. „Kto idzie ze mną?” To pytanie powinno być zadawane tysiąc razy dziennie. gdy słychać już echa wieczności. One cię już dłużej nie wiążą. a drzewa rozciągają swe gałęzie niczym ramiona. Przeszłość minęła. Powrót do spisu treści . jest ich własnym światłem. wiele lat na tą właśnie głupią myśl. chociaż wrócisz na ścieżki uczenia się. Możliwe są jeszcze inne swobodne tłumaczenia. W ten sposób działa zbawienie. jak np. Tym darem jest zapach kwiatów. co co leży całkowicie poza zasięgiem możliwości osiągnięcia przez uczenie. które niesiesz. światło w tobie występuje do przodu i obejmuje ten świat. I w ten sposób widzą w tobie swą świętość. To. „Pragnę teraz wejść tam. Jednak przeszedłeś już wystarczająco daleko wzdłuż tej drogi. Wszystko co żyje przynosi tobie dary i składa je z wdzięcznością i z radością u twoich stóp. starożytnym snem. którego obecność w tobie jest tak święta. Bóg mówi za ciebie odpowiadając na twoje pytanie tymi słowami: Idę z Bogiem w doskonałej świętości. Gdy się cofasz. w którym idziemy i pewni naszego jedynego celu. że fale pochylają się przed tobą. oświecam mój umysł i wszystkie umysły. że ten świat jest z twojego powodu uświęcony. być może tracisz widok swego Towarzysza i mylisz Go z bezsensownym. który teraz należy do przeszłości. czego jeszcze musimy się nauczyć. aby wznieść się ponad jego prawa i wejść na chwilę do wieczności. gdyż należy się ona Samej Świętości. a wiatr zamienia się w szept wokół twej świętej głowy. Dziś uczysz się odczuwania radości życia. byś mógł zmienić wystarczająco czas. nowe doświadczenie. czego się już nauczyliśmy i przygotowuje nas do tego. Spędziłeś długie dnie i noce na świętowaniu śmierci. Dziś będzie ci dane odczuć dotknięcie Nieba. Światło. idiotyczny sen. pewni kierunku. a wraz z nią wszystkie jej wymysły. Grzech znika w świetle i ze śmiechem. Wszyscy żyjący milkną przed tobą. Jest to czas zarezerwowany przez Niebo by opromienił ten dzień. Ten dzień jest święty. I to. czego będziesz się uczyć coraz częściej na każdej dokładnie przećwiczonej lekcji. Dzisiejszy dzień jest dniem ciszy i zaufania. które rzuca światło na wszystko. itp. Ono doprowadza nas do drzwi. aż pewność zakończy wątpliwości i ustanowi pokój. Jest on w twym kalendarzu specjalnym czasem obietnicy. Doświadczamy tego przez chwilę i idziemy dalej. „Chciałbym teraz doświadczyć Jego obecności”. ponieważ zostaje dostrzeżona jego niezwykła absurdalność.

Który tłumaczy postrzeganie na prawdę. ponieważ nie będziesz jej potrzebował. a nie w wyniku nauczania. Dziś wyruszymy w drogę. czyli kamień probierczy. Jednak ten czas jest określony przez sam umysł. ponieważ to. ponieważ jest ona dawana przy stworzeniu. Wydaje się on być całkiem przypadkowy. ponieważ życie istnieje tylko dzięki tej wiedzy. Co zostało ci dane? Wiedza. Ten ktoś już go podjął. którą dziś rozpoczynasz. ponieważ zostałeś stworzony z miłości. On będzie kierować dziś twym ćwiczeniem. Wszystko to otrzymałeś. w sposób. czego On chce. który był już wcześniej poruszany w Tekście. „sprawdzian”. temu światu. najświętsze. że nie będziesz powracał w takiej samej formie. że jesteś umysłem w Umyśle. gdzie jest obecny Chrystus. Jednak nie potrafimy przekazać tego typu doświadczenia bezpośrednio. Albowiem twoje dzisiejsze doświadczenie tak przemieni twój umysł. a przez czas pewien przypomina się Niebo. zbliży się nieco do swego wyzwolenia. Jednak nikt nie może zrobić nawet jednego kroku na swej drodze. osiąga je także każdy. Dziś wchodzimy tam. przybliży się trochę do końca czasu. jego jedynym celem teraz istniejącym jest przekazać to widzenie duchowe. ale doświadczysz też takiej chwili. że stanie się on kamieniem probierczym27 dla świętych Myśli Boga. by oświecić twój umysł i pozwolić mu spocząć w spokojnym przewidywaniu i cichej radości z którą szybko zostawiasz ten świat za sobą. do którego będziesz powracał. Nadejdzie czas. Ten czas jest już ustanowiony. Wizja Jego oblicza zostanie z tobą. Nigdy nie będziesz jej nauczać. której nie możesz utracić. dając ci doświadczenie dnia dzisiejszego na własność. kto wędruje po tym świecie. To zostało ci dane jako wiedza. nawet to. Została ona dana również wszystkiemu co żyje. Doświadczenie nie może być współdzielone bezpośrednio. umysłem całkowicie i na zawsze bezgrzesznym. wymarzył dla ciebie tę podróż. Nic oprócz dzisiejszej idei nie jest potrzebne. A ponieważ łączysz dziś twą wolę z Jego wolą. „kryterium”. Również i to. to o co prosisz musi być ci dane. Począwszy od dnia dzisiejszego twoja służba duchowa przybiera postać prawdziwego oddania. którego dziś doświadczasz. dany ci święty Przewodnik po drodze do Nieba. że nie opuściłeś swego Źródła. pod pewnymi względami stanie się trochę bardziej podobny do Nieba. która wykracza poza wszelkie widzenie duchowe. w pełni nieustraszonym. który przynosisz jemu światło. że Ojciec i Syn są jednym. Takiej wiedzy nie można się nauczyć. chociaż go 27 W oryginale jest tu słowo „touchstone”. Czego zatem masz dziś nauczyć się dawać? Nasza wczorajsza lekcja odwoływała się do tematu. pojawi się z czasem w każdym umyśle. Dziś uczę się dawać gdy dostaję. o co teraz prosisz. To nie jest tego rodzaju wiedza. co wiedziałeś w tamtej chwili i co z pewnością będziesz wiedział znowu. na których patrzysz. Każdy. Lekcja 158. W przenośnym znaczeniu słowo to może oznaczać probierz”. w którym ten świat zostaje w ciszy zapomniany. Jest to kamień używany przez jubilerów do badania złota. by go oświecić. którą możemy zaoferować każdemu. gdyż nie osiągnąłeś jej przez uczenie się. w jakiej się teraz pojawiasz. A ty. Każdy. jakim zostałeś stworzony. kogo spotykasz. Dawca szczęśliwych marzeń o życiu. lub który myśli o tobie. Powrót do spisu treści . którą możesz dawać. Jednak ta wizja mówi o twej pamięci tego. jest tym. osiąga widzenie duchowe. ten świat. których dotykasz i błogosławi tych. spokojnie nieświadomi wszystkiego oprócz Jego jaśniejącego oblicza i doskonałej Miłości. Jednak teraz ona ma cel i służy mu dobrze. by mu przybliżyć takie samo doświadczenie. Mimo to pozostawia ono tą duchową wizję w naszych oczach. o kim myślisz. Ale Ten Święty. Twoje ciało będzie dziś uświęcone. Objawienie. pozostając takim. który by był podjęty przypadkowo. tę wiedzę otrzymał. w jaki jest to możliwe przy duchowym widzeniu. W miarę powiększania się tego doświadczenia i w miarę jak wszystkie inne cele oprócz tego stają się małowartościowe. a twoje widzenie duchowe stanie się bardziej wyraźne. o której nawet nie marzyłeś. a z twych koniuszków palców rozchodzi się blask ku tym. będziesz widział to światło w sposób bardziej pewny.153 Jaźnią. Ten.

Jednak za tymi pozorami kryje się niezmienny plan. jest połączenie tego świata wątpliwości i cieni uczynione przez to. Dla nas ważne jest widzenie Chrystusowe. żałosnymi pomyłkami i przerażającymi myślami o winie pochodzącymi ze snów o grzechu. przeglądając w umyśle to. co mogłoby być chociaż słabo porównywalne z wartością widzenia duchowego. ponieważ wiedza Chrystusa nie jest utracona. Ono nie widzi oddzielenia. olbrzymia iluzja. Wymaga to jedynie rozpoznania. która już jest zakończona. zniknęły wraz z nimi. który by nie zniknął. w tej wizji. ponieważ się go przedtem nie uczył. to przebaczasz sobie własne grzechy. Pozdrów każdego jako Syna Boga. w którym prawdziwa wiedza jest odzwierciedlana w sposób tak dokładny. wspominając ją. Jest tam tylko doświadczenie niewyuczone. Widzenie Chrystusowe podlega tylko jednemu prawu. które otrzymałem. którego dziś spotkasz. które wydawały te grzechy się mieć. Tu właśnie. która znajduje się poza nimi. że jej odbicie współdzieli jej niewidzialną świętość. A ty dziś daj to: Nikogo nie postrzegaj jako ciało. W ten sposób zostają mu przebaczone jego grzechy. gdy postrzeganie odbywa się za pomocą takiego widzenia. bowiem widzenie duchowe Chrystusa ma moc anulowania ich wszystkich.154 jeszcze nie rozpoczął. co nieuchwytne. którym jest. Jednak czas ma wciąż jeden dar do zaoferowania. ani kto wydawał się być przez nie zraniony. I w ten sposób wzrok Chrystusa spoczywa również na tobie. Ono zostało mu odsłonięte w wyznaczonym dla niego czasie. Chrystus kieruje swój wzrok również na nas. Mimo to wydaje się ona mieć przyszłość. duchowe widzenie musi być nauczane przez wszystkich. ponieważ ono nie należy do czasu. I dzięki świętym darom. Jeśli on ma być zgubiony przez grzech. że odbywamy ją jeszcze raz. Widzi ono światło poza ciałem. Każdy brat. co ma być osiągnięte. ponieważ tu podróż się kończy. w której postacie przybywają i poruszają się jak gdyby za pomocą magii. nigdy już nie występując. w którym się skończyła. jeśli widzisz w nim światło. ponieważ wykracza poza to. jak ogromne się wydawały. Kiedy doświadczenie dobiega końca. jej podobieństwo lśni jej nieśmiertelną miłością. Niezauważone przez Jedynego po prostu znikają. Tu jest spokojne miejsce wewnątrz tego świata uczynione świętym przez przebaczenie i przez miłość. na zawsze zniweczone. Czas to jest sztuczka. Jednak Duch Święty jest też zdolny do postrzegania takiej wizji. nienauczane i niewidzialne. Tu są pogodzone wszelkie sprzeczności. to ty również musisz być zgubiony. Tak więc uczysz się dawać. które widzi. gdy dostajesz. Albowiem widzimy tę podróż tylko z miejsca. Wykracza ono poza nasz cel. wciąż dla nas nieznaną. Przygląda się każdemu. I wszystkie skutki. jest to idea poza możliwością nauczania. którzy chcieliby je osiągnąć. że jest on jednym z tobą w świętości. To możemy osiągnąć. że ten świat nie może dać niczego. Ta lekcja nie jest trudna do nauczenia. Nie jest ważne jaką formę przybierały. gdyż zdolność do takiego widzenia jest wciąż w Jego posiadaniu i może On swą wizję dawać każdemu. Lekcja 159. Ten scenariusz jest już napisany. co już przeminęło. wyobrażając sobie. Jest nieistotne kiedy przychodzi objawienie. Wola Ojca i Jego Wola są połączone w wiedzy. którego Bóg stworzył. W rzeczywistości podejmujemy podróż. przybywa by zająć ich miejsce. dostarcza ci kolejnej szansy. ponieważ wizja świętości. wszystkim przypadkom i wydarzeniom. Ale widzenie duchowe jest darem. Albowiem czas tylko wydaje się biec w jednym kierunku. Może on więc je dawać bezpośrednio. bez najmniejszego zaciemnienia światła. jeśli pamiętasz. Powrót do spisu treści . wiedząc. Dziś ćwiczymy widzenie poprzez oczy Chrystusa. które dajemy. w każdych okolicznościach. Ono nie przygląda się ciału i nie bierze go za Syna. kuglarstwo. Przestają istnieć dzięki Jego przebaczeniu. że w twym bracie widzisz tylko siebie. nie może też ustanowić celu. Tego można nauczać. Ich już więcej nie ma. Daję cuda. kto o nią prosi. byś pozwolił oświecać się przez wizję Chrystusa i oferuje ci pokój Boga. gdyż Umysł Chrystusa również ją widzi. czystość niezbrudzona błędami. Nauczyciel nie daje doświadczenia. pojawia się u ciebie zwątpienie.

Aby dać jakąś rzecz trzeba najpierw ją posiadać. komu przebaczono.155 Nikt nie może dawać tego. z wyjątkiem daru jego akceptacji jego powitania. Rzeczy. One mogą być stąd z powrotem przeniesione do tego świata. Nikt nie będzie odprawiony z tego nowego domu. nie ma potrzeby. ale widzianym w innym świetle. gdzie cierpiący są uzdrowieni i mile witani. Chrystus wyśnił sen o świecie przebaczenia. przeźroczystymi. Ich świętość została im dana przez Jego Ojca i przez Niego Samego. I one chętnie Jemu je zwracają. gdzie są one złożone i rozdając je. skarbiec. którego nie mógłbyś dawać. Rozpoznać. To jest jeden dar Ducha Świętego. tak jak są jednością w Niebie. Przyciemnione zwierciadło. Ich korzenie w nim pozostają. przemieniając ten świat w ogród podobny do tego. Potrzebują miłości. Potrzebują bowiem światła. To. Co do tego prawa Nieba i prawa tego świata są zgodne. z którą On na nie spogląda. Ten świat wierzy. otwierając skarbnicę swego umysłu. odrodzenie miłości. może pokazywać tylko wykrzywione obrazy w połamanych kawałkach. Tu ten świat sobie rzeczywiście przypomina. jakie przedstawia sobą ten świat. że aby posiadać jakąś rzecz trzeba ją zatrzymać. Nikt go o nic nie prosi. Ujrzyj składnicę cudów wystawionych dla ciebie. kiedy dajesz uzdrowienie. uczynionego świętym przez przebaczenie. Widzenie Chrystusowe jest cudem. który może tylko powiększać swe skarby. które tu. Dawanie stanowi dowód. a nie samo z siebie. Rozpoznajesz. jako kogoś. I stają się Jego posłańcami. jaką zapewnia miłosierdzie Chrystusa. ponieważ reprezentuje wieczną miłość. która nigdy nie umiera. uczyniony znów nowym. Chrystus w nikim nie widzi grzechu. ale nigdy nie mogą rosnąć na jego nieurodzajnych i płytkich glebach. który nie byłby uzupełniony. Jego sen budzi nas do prawdy. Ono pochodzi z daleka. Widzenie Chrystusowe jest cudem. co masz. że otrzymałeś. którzy dają tak jak sami otrzymali. że jego moc przeniesie cię z tego świata do innego. Widzenie Chrystusowe jest wyobrażeniem Nieba. ale przynoszą z sobą swą dobroczynność. Widzeniu została przywrócona świętość i teraz ślepi mogą już widzieć. Nie istnieje cud. I możesz bezpiecznie ufać. Akceptujesz siebie. Teraz są już podwójnie błogosławione. prosząc o wszelkie rzeczy. Jest ich źródłem. Zbawienie naucza odwrotnie. Widzenie Chrystusowe jest świętą ziemią. dzięki któremu można utworzyć dobre przejście od śmierci do życia. który dajesz. wzbogacone o nowy zapach. Rozpoznajesz swego brata jako siebie i wtedy postrzegasz swoją pełnię. Bierz z Jego skarbca. które przyniosły. że to. że może być w nim odzwierciedlona doskonałość Bożego stworzenia. One nie opuszczają swego źródła. na tym świecie. które mogą przyczynić się do twego szczęścia. czasami są w ogóle zapomniane i nigdy nie są zdolne do przysłaniania światła. skoro Bóg przeznaczył go dla ciebie? Nie osądzaj Bożego Syna. Przesłania od Chrystusa. czego nie dostał. gdzie oczekuje go zbawienie. Widzenie Chrystusowe jest mostem między światami. Wszystkie mogą być otrzymane tylko przez proszenie. miejscem miłosierdzia. do którego możesz się odwoływać z doskonałą pewnością. gdzie lilie przebaczenia zapuszczają swe korzenie. a jednak wciąż pozostaje twoim. od beznadziejności do nadziei. co zostało utracone. kiedy sam przebaczasz. którą On wyznaczył. I w Jego oczach bezgrzeszni są jednością. że jesteś uzdrowiony wtedy. w którym są zrodzone wszystkie cuda. słabo widocznymi. Czyż nie jesteś wart tego daru. Wszystkie są już tu złożone. co miało być domem grzechu. z którego pochodzą i do którego powrócą. staje się centrum odkupienia. jest twoje. Jest więzią poprzez którą dający i otrzymujący są już tu na ziemi zjednoczeni. możesz tylko poprzez dawanie. Odbierz je teraz. To jest Jego dar. Nikt dla niego nie jest obcy. Ale tu pojawia się także różnica. Albowiem tu zostaje naprawiony. nie ma braku. Jego lilie nie opuszczają swego domu. Jego widzenie jest środkiem umożliwiającym powrót do naszej nieutraconej i wiecznej świętości Powrót do spisu treści . ale podążaj drogą. Prawdziwy świat jest wyobrażeniem niewinności Nieba. kiedy z powrotem są przynoszone temu światu. ponieważ wszystkie zostały ci dane. Nie ma choroby. ciepła. która nie byłaby zaspokojona przez ten złoty skarbiec Chrystusa. by ci je dać. To jest ich dom. Śnijmy przez chwilę ten sen wraz z Nim. są widziane jako stałe i całkiem solidne. Drzwi do tego skarbca nie są nigdy zamknięte i nikomu się nie odmawia spełnienia jego najmniejszej prośby czy zaspokojenia jego najbardziej palącej potrzeby. ponieważ ono postrzega świat tak podobny do Nieba. serdeczności i życzliwej troski. chociaż była trzymana w ukryciu. wtedy. które za nimi świeci. gdy został on wytworzony. która by nie była uzdrowiona. które pozostaje z każdym cudem. zostały dostarczone i zwrócone im z powrotem. tam są tylko cieniami.

nie będąc dla Niego obcym. tylko wyparł się siebie i powiedział. Kim jest ten obcy? Czy nie jest on tym. To. zatem. że nie jest sobą i że odmówiono mu jego domu. w domu wraz z Nim. że jakiś szaleniec mi mówi. Kto jest tym obcym? Czy jest to strach. podczas gdy ten. jak łatwo byłoby powiedzieć. I Ona wezwie Swoją Własność do siebie. rozpoznając. oprócz tego. co prawda uważa za bezsensowne. Jednak twoja Jaźń jest tak pewna Swojej Własności. Lekcja 160. który dopełnia miłość i jest dopełniony przez miłość? Żaden dom nie może być schronieniem zarówno dla miłości jak i dla strachu. który pytasz. będąc niepewnym wszystkiego. pozostaje obce dla tej części ciebie. Pomiędzy Jego wiedzę i rzeczywistość Jego Syna nie może być wprowadzony żaden obcy. że nie nadajesz się do domu. chyba.” Z jakiego powodu nie należałoby tego mówić? Co mogłoby być tego przyczyną. co myślałem. że przybył Chrystus. że jest prawdziwa. Do niego należę i go nie opuszczę tylko dlatego. by poszukiwać na tym świecie tego. Boska pewność jest wystarczająca. Albowiem w jego domu pozostaje jego Jaźń. Jak prosto. niż ja sam i dam mu wszystko. która myśli. jeśli by nie myślał. „Jestem tu obcy.” Teraz jest on z konieczności skazany na wygnanie. Zatem opuszczę mój dom i przejdę do innego. jak nie szaleniec. że cud go wyszuka i pokaże mu. ponieważ uczynił swój powrót niemożliwym. Czego on obecnie szuka? Co może znaleźć? Będąc obcym wobec samego siebie. On nie może się pogubić w tym. On nie zna obcych. Ona nie prosiła by wszedł tam obcy i nie przyjmowała żadnej obcej myśli za Swoją. nie wiedząc kim jest. ten pozostaje na zawsze w jedności. ponieważ nie rozpoznają siebie. Odpowiedział tobie. który Bóg zapewnił Swemu Synowi? Czy to jest Jego Własny strach. „To jest mój dom. który ciebie zapewnia. Powrót do spisu treści . wówczas ty w ogóle nie istniejesz. jak nie to. Ten. stworzony na Jego podobieństwo? Czy jest to strach. kogo On zna jako Swego Syna. Co dziwniejsze. Jestem w domu. Oni widzą Go jako obcego. czym nie jest i wydawać osądy wymierzone przeciw samemu sobie? Pośród nas jest więc obcy. bardziej do mnie podobnego. I On ich wtedy prowadzi łagodnie do domu. gdziekolwiek by nie spojrzał. co stworzył. Kto w takich okolicznościach mógłby być zdrowy na umyśle? Kto. spoglądając na świat. co jest twoją Jaźnią. ani twój Stwórca nie jest obcy dla ciebie. Jest więc pewny w kwestii tego co do Niego należy. bardziej zgodny z jego gustem. A w ten sposób stajesz się sobie nieznany. jak Bóg jest pewien Swojego Syna. Jest pewny Swego Syna. ponieważ przydzieliłeś mu miejsce. iż muszę to zrobić. „Kim jest ten obcy?” Słuchaj Jego Głosu. Gdy utożsamiasz się ze strachem. ale widzi tych. A jednak. który pochodzi z myśli tak odległej od prawdy. że nie jest on teraz obcy. Zgubił swą drogę i nie odnajdzie jej. że poprosiłeś owego obcego by wszedł i zajął twoje miejsce i pozwoliłeś mu być dla siebie obcym? Nikt nie pozwoliłby siebie wywłaszczyć tak niepotrzebnie. Strach jest czymś obcym na drogach miłości. spokojnie i pewnie.156 w Bogu. on nie rozpoznaje do kogo przybywa. wówczas strach musi być iluzją. Strach jest tu obcy. które się tobie należy. ale różni się od ciebie. wówczas sobie przypominają. Jego widzenie nie postrzega obcych. że jest to jego dom. Jednak gdy Go witają. nie może odnaleźć swego domu. że do mnie należało. One nie mogą współistnieć. że istnieje inny dom. kto jest w tym domu. którego prawda nie zna i uznając za zrozumiałe to. kto się boi. którego twoja Jaźń nie wzywa? Nie jesteś w stanie teraz rozpoznać tego obcego w sobie. gdzie jest ich miejsce. jest teraz obcy. Ten. że mówi zupełnie innym językiem. co do Niej należy. którzy są Jego własnością i z radością się z nimi jednoczy. ta kwestia jest rozwiązana. Kogo Bóg złączył. Dziś składamy podziękowania za to. a jednak uważa. A jeśli strach jest prawdziwy. co należy do Niego. że nie jesteś obcym dla swojego Ojca. które On ustalił dla Swego Syna na zawsze. mógłby wierzyć. że jest tym. Jeśli ty jesteś prawdziwy. stajesz się obcym samemu sobie. przynależy do miejsca. który do niego należy. Cud nastąpi.

że odczuwamy ograniczenia naszej wolności. On ciebie nie zapomniał. Byłeś już wiele razy namawiany do tego. I teraz musimy wszystkie te szczególne rzeczy użyć w ćwiczeniu. która ma być przedmiotem ataku. z jaką Głos Boga ogłasza. Kto postrzega swego brata jako ciało. ponieważ nikt nie uważa. ponieważ widok ciała stanowi symbol „wroga” miłości. Pobłogosław mnie święty Synu Boga. słyszeć i w końcu zabić. przypomina sobie swój dom i nadchodzi zbawienie. nie może już dłużej pojmować abstrakcji w takim sensie. Gdy nienawiść jest skoncentrowana na jakiejś rzeczy. ale w zasadzie niezrozumiałymi i nawet niemożliwymi do zrozumienia. które twój słuch chce usłyszeć. Wróg musi być postrzegany w takiej formie. Ale ty nie przypomnisz Go sobie. który widzisz. który różni się od tego. może uznanymi nawet za prawidłowe zapatrywania. gdzie przedtem przeważał strach i gniew. tak jak został ustanowiony. Ciała atakują. co szczególne. który my im nadaliśmy. którego widzenie Chrystusowe nie postrzega. ponieważ każdy umysł jest jedynym umysłem. Całkowita abstrakcja jest naturalnym stanem umysłu. Ale strach łączy się z tym. która jest zawsze niezawodna w powitaniu Chrystusa tam. I będzie go atakować. ponieważ tylko w ten sposób mogłaby wymyślić fragmentaryczny świat. ale umysły nie. kieruje ciałem podczas ataku? Cóż innego mogłoby być siedzibą strachu. żeby twój dom mógł być w pełni doskonały. Musimy więc troszkę zobaczyć. czy te myśli wyjaśniają sens stworzenia? Czy te słowa rozumiesz z doskonałą jasnością? Te słowa mogą bowiem wydawać się być tylko pustymi dźwiękami. Wszelkie słuchanie tylko przynosi do twego umysłu dźwięki. ponieważ to. On piszczy w gniewie. To właśnie ciało jest celem wszelkiego ataku. którego projekcji dokonano na zewnątrz. by mógł je zastosować do celu. że jest ona wszechobejmująca. że nienawidzi umysłu. co oglądają jego oczy. które dziś ćwiczymy. ponieważ to właśnie symbole mogą oznaczać rzeczy bezsensowne.157 Chrystus naprawdę o nikim nie zapomina. Część umysłu nie patrzy na wszystko jak na całość. co życzysz sobie widzieć. swoiste. że śmierci nie ma. Nie daj się zwieść nasileniu wściekłości. Umysł. Jednak ciała są tylko symbolami konkretnej formy strachu. Jednak co. to w ciele wydaje się gasnąć nasze życie. Celem wszelkiego widzenia jest pokazanie ci tego. Przeciwnie. to z powodu ciała cierpimy i w końcu. Strach bez symboli nie wywołuje reakcji. W nich jest odpowiedź na Głos przemawiający w imieniu Boga. drapie pazurami powietrze w szalonej nadziei. Dzięki tym słowom Pojednanie staje się całkowite. ściśle określone. widząc siebie we wszystkim i zmuszając wszystko co widzi do łączenia się z nim w dziele zniszczenia. Jego się wypiera i w ten sposób odmawia przyjęcia daru widzenia. jest zbawienie. że można go dotknąć. że Powrót do spisu treści . co my wytworzyliśmy. Musi istnieć jakaś rzecz. by się z nim znowu zjednoczyć. Jeden brat i wszyscy bracia to to samo. Dziś ćwiczymy inaczej i opowiadamy się przeciwko złości. aby móc dużo się nauczyć. ściśle określonym. wówczas woła o śmierć z taką pewnością. trawiąc wszystko. Strach jest nienasycony. przypomina ci o każdym. Kto wypiera się swego brata. który nauczył się myśleć w sposób szczególny. widzieć. Miłość nie potrzebuje symboli. żeby nasze lęki mogły zniknąć i zwolnić miejsce dla miłości. W tych prostych słowach. gotowy do ataku i z wyciem wzywający do tego. byśmy mogli ujrzeć inne zastosowanie dla wszystkiego. Ta myśl z pewnością przypomina nam Tekst. Zamiast tego widzi fragmenty całości. dopóki nie będziesz patrzył na wszystko tak jak On. widzi w nim symbol strachu. Jednak On może użyć tylko tego. jaką musi rodzić strach. by spoglądać poza ciało. gdzie jest to często podkreślane. Ale obecnie ten stan jest częściowo nienaturalny. To właśnie z tego powodu ciała łatwo stają się symbolami strachu. co szczególne. W nich jest odpowiedź na pokusy. co widzi. jak nie umysł. To właśnie z powodu ciała wydaje się nam. Każdy umysł zawiera wszystkie umysły. dzięki któremu może wyraźnie rozpoznać swoją Jaźń. ucząc nas innego punktu widzenia. jak nie to. gdyż jest prawdziwa. Powierzamy je Duchowi Świętemu. gdyż nie ma w nim prawdy. W ten sposób zostało wytworzone to. Lekcja 161. co myśli o strachu? Nienawiść jest czymś szczególnym. to tylko jego własny strach na zewnątrz niego. ten świat bezpiecznie przemija i Niebo zostaje przywrócone. Taka jest prawda. Jednak. może ładnymi.

kogo Niebo miłuje. Czy chciałbyś prosić miłość o to. którą nałożyłeś na swą zakrwawioną głowę. ponieważ są to słowa. odniesiesz dziś sukces. co widzisz teraz. które wtedy sobie przypomnisz. Chciałbym ujrzeć cię oczami Chrystusa i zobaczyć w tobie moją doskonałą bezgrzeszność. której dźwięk rozchodzi się po całym świecie. Te słowa są święte. Zobacz go tak wyraźnie jak tylko potrafisz. Poprzez te słowa jest ogłaszane stworzenie i czczone takim. gdy ogarnia cię pokusa by zaatakować jakiegoś brata i dostrzegać w nim symbol swego strachu. którego by te słowa nie rozwiały. nigdy nie ujrzą śmierci. Ta pojedyncza myśl. jako symbol wszystkich pozostałych i proś o zbawienie dla niego. gdy powtarza te słowa prawdy. żeby sama siebie zniszczyła? Czy też chciałbyś by objawiła się tobie i uczyniła cię wolnym? Dziś nasze ćwiczenia przybierają formę. A gdy już ten sukces osiągniesz. ponieważ w tym widzeniu wyglądasz tak samo jak on. Jestem takim. I On odpowie jako Ten. którego święte dłonie mogą usunąć gwoździe. Poproś go tylko o nie. będzie ci śpiewać pradawne melodie. On zbawi ten świat. w takiej samej postaci. zbawiłaby ten świat. One są trąbą przebudzenia. ukrywa przed tobą widok kogoś. ta myśl będzie znaczyć dla ciebie dużo więcej. jakim jest. przywołując je w ciągu dnia i przynosząc je z sobą do swych snów. którą już wcześniej próbowaliśmy. do jakiej jesteś przyzwyczajony. Zaiste świętym jest ten. I w widzeniu Chrystusowym jego uroda jest odzwierciedlona w formie tak świętej i pięknej. z diabła w Chrystusa. Pamiętaj by użyć jej natychmiast. Atak na niego jest aktem wrogości wobec ciebie. To jest jego rzeczywistość. aniołowie kochają i Bóg stworzył doskonałym. jego ubranie. którymi często się posługuje. proś go o to: Pobłogosław mnie święty Synu Boga. kto przyjmuje te słowa jako swoje własne. Przyjrzyj się jego uśmiechowi i ujrzyj właściwe dla niego gesty. że trudno by ci było powstrzymać się przed uklęknięciem u jego stóp. W odpowiedzi na to wołanie budzą się umarli. że to. które przebijają twe własne dłonie i usunąć koronę cierniową. który wytworzyłeś. przez które Syn stał się szczęściem swego Ojca. Aby on mógł cię uwolnić. Jednak zamiast tego chwycisz go tylko za rękę. w miarę jak osiągamy kolejne etapy nauki. A wtedy zobaczysz go nagle przemienionego z wroga w zbawcę. Gdy osiągniesz odpowiednie postępy w nauce. które przynoszą oczy ciała. Albowiem On usłyszy w tobie Głos przemawiający w imieniu Boga i twoim własnym głosem ci odpowie. Lekcja 162. wszystkie rzeczy. Ujrzyj teraz tego. a on ci je da. W Niebie o tobie nie zapomniano. jego bezpieczeństwo jest pewne i jego ciało uzdrowione. za każdym razem. Powtarzamy ją od czasu do czasu. która by nie zniknęła przed mocą tych słów. co będziesz widzieć. Jeśli jesteś zdecydowany osiągnąć je. gdy te słowa są wypowiadane. Twoja gotowość jest teraz większa i dziś zbliżysz się do widzenia Chrystusowego. którego postrzegałeś jako tylko mięso i kości i rozpoznaj.158 może dotrzeć do swego twórcy i pożreć go. Albowiem one pochodzą od Boga. Nie ma snu. by stał się symbolem twego strachu. Jego Miłością i Jego spełnieniem. A ci. że przyszedł do ciebie Chrystus. nie istnieje żadna myśl o grzechu i żadna iluzja z tego snu. jakim stworzył mnie Bóg. Jego sny są wtedy szczęśliwe i jego odpoczynek jest spokojny. jakie Bóg dał w odpowiedzi na świat. kto może przebaczyć ci wszystkie twe grzechy. Czyż nie chciałbyś więc przypomnieć sobie Nieba? Wybierz jednego brata. Powrót do spisu treści . ponieważ wtedy nie spostrzeżesz. Zobacz jego twarz. widziane w jego gęstych chmurach i mglistych iluzjach znikają. Właśnie to widzą oczy ciała w tym. nie będziesz chciał akceptować świadectw. wstając z nimi w swym umyśle. którzy żyją i słyszą ten dźwięk. Nie proś go o to. ponieważ daje temu światu to. że w jego rękach jest twoje zbawienie. Którego wezwałeś. Dzisiejsza idea jest twoim uwolnieniem od złości i strachu. mocno utrzymywana w umyśle. Następnie pomyśl o tym. Oto jest Słowo. jego ręce i stopy. Dzięki tym słowom ten świat znika. gdyż on śpi i budzi się zawsze z prawdą obok siebie. Wszystko. co sam otrzymuje.

Odarty ze świętości i pokonany. co jest przeciwieństwem Boga. bóg winy. podczas gdy jej czciciele zawsze się z nią zgadzają i padając na kolana oraz bijąc czołem o ziemię. Albowiem ona wydaje się utrzymywać wszystko co żyje w swojej uschniętej dłoni. składając ci przepełnione miłością zaproszenie i nie byłby gotów zjednoczyć się z kimś. ponieważ on obrócił się w proch. co Powrót do spisu treści . jako złość. wszystkie nadzieje i życzenia w swym uwiędłym uchwycie. Może ukazywać się jako smutek. a w kilku innych wybranych formach nie przywiązywać do niej wagi i nawet chcieć jej uniknąć. Wraz z tym przyjęciem zbawienie zostaje przyniesione każdemu. Ale na śmierć można zawsze liczyć. Dziś oddajemy ci cześć. Ona pisze tylko to: „Tu leży świadek tego. uważając. Gdyż przybędzie ona pewnym krokiem. Jako ucieleśnienie strachu. jako swojego zakładnika. by ją w pełni zatrzymać. kiedy świętość taka jak ta pobłogosławiła ten świat? Któż mógłby rozpaczać. w jakiejś wybranej formie. Tutaj Wola Ojca i Syna jest ostatecznie pokonana i pochowana w grobie. ta myśl o śmierci wydaje się być potężna. jest postrzegane jako niepewne. jako lek na smutek i nieszczęście. niewierność lub brak zaufania. Jego epitafium. kiedy twoja doskonała radość jest dostępna dla wszystkich. bowiem jej współdzielenie nie ma granic.159 Dziś nasze ćwiczenie jest proste. Syn Boga jest wolny. czym się nie jest. Śmierć jest rodzajem myśli. Nie jest tu możliwy żaden kompromis. w których pojawia się pokusa bycia tym. które by wpływały na umysł tego. bezradni i chorzy chylą swe czoła przed myślą o śmierci. albo wszystko żyje i nie może umrzeć. nieunikniona i warta ich zaufania. kiedy nadejdzie jej czas. Wątli. zbyt szybko tracone. nie nadaje mu nawet żadnego imienia. Ona nigdy nie zawiedzie w zabraniu wszelkiego życia. Umysł ten jest tak całkowicie zmieniony. śmierć na pewno nadejdzie. gospodarz grzechu. czym śmierć chciała by był. które umożliwia całkowite uniknięcie grzechu i winy? Kto nie chciałby teraz być twoim bratem. stał się tym. jest obwołane panem wszelkiego stworzenia. że tak właśnie jest. Nie ma śmierci. często nierozpoznanych. Dziś przybywa światło by błogosławić ten świat. która nigdy się nie zmienia. Albowiem. Widzenie Chrystusowe przywróciło ci wzrok. Albowiem rozpoznałeś Syna Boga i ten świat rozpoznał go wraz z tobą. która przybiera wiele form. by ją rozprowadzić po całym świecie. sprawiające zawód. bezgranicznej miłości. niepokój lub wątpliwości. szepczą z przerażeniem. Te słowa rozwiewają noc i ciemności już więcej nie ma. w którym Bóg składa wszystkie Swoje dary i całą Swoją Miłość. kto jest podobny do niego w świętości? Jesteś takim. jakim stworzył cię Bóg. strach. że Bóg nie żyje. że jest teraz skarbcem. wydaje się wszystkie cele postrzegać swymi niewidzącymi oczami. niespełniające nadziei i pozostawiające po wzbudzeniu tych nadziei tylko smak kurzu i popiołu. oprócz śmierci. jako remedium. Jeśli chcemy być zdrowi na umyśle. musimy zaakceptować to oczywiste stanowisko: nie może być prawdą to. Wszystko. trudne do uzyskania. Albo wszystko umiera. jako troska o ciała. Nie jest możliwe by czcić śmierć tylko częściowo. doskonałości Nieba i stałości. na wszelkie poczucie straty. pan wszelkich iluzji i oszustw. jako nienawiść i we wszystkich innych postaciach. którą teraz przyjmujesz. Lekcja 163. by ją powiększyć poprzez dawanie. Śmierć jest całkowita. w którym śmierć umieściła ciało świętego Syna Boga. gdyż kto mógłby cenić grzech. kto ich używa. mocniejszym od Bożej Woli życia. Wszystkie takie myśli są tylko odzwierciedleniem oddawania czci śmierci jako zbawicielki i wyzwolicielki. gdy jesteś jego odkupicielem i zbawcą? Kto mógłby nie zdołać cię powitać w swym sercu. jak myślą. Bowiem te słowa mają moc i nie potrzebują poza sobą żadnych dodatkowych myśli. Chciałbyś się kłaniać bożkom takim jak ten? Tutaj siła i moc Samego Boga jest postrzegana w bożku wytworzonym z prochu. A w ten sposób uczysz się myśleć wraz z Bogiem. Masz prawo do doskonałej świętości. ratując twój umysł.” I ona wciąż to pisze. że jest ona prawdziwa. przynoszące nieprzewidywalne wyniki. które napisała mu sama śmierć. Tutaj coś.

Jesteśmy Twoimi posłańcami i chcielibyśmy oglądać wspaniałe odzwierciedlenie Twojej Miłości. poza tym światem. co jest zawsze. po prostu znikają. ale oczami Chrystusa. może być rozpoznana prawda? Teraźniejszość jest jedynym czasem jaki istnieje. I dane jest nam spojrzeć poza śmierć i ujrzeć tam życie. czy myśli takie jak te mogą być przerażające? Gdyby oni spostrzegli. A melodia płynąca spoza tego świata staje się coraz głośniejsza i coraz wyraźniejsza. że przyjmiesz dziś te dary od Niego. ale słyszy je słabo. które we wszystkim lśni wielkim blaskiem. że będziesz wiedział. Żyjemy i poruszamy się w Tobie. ponieważ śmierć nie jest Twoją Wolą. Twe oddanie się dzisiejszym ćwiczeniom przyniesie ci tak wielkie nagrody i tak całkowicie różniące się od tego. ujawniając to. Nie ma śmierci. To co wartościowe i to co bez wartości jest postrzegane i Powrót do spisu treści . I zgodnie z tym osądem. A wraz z Ojcem umarł również Syn. Chrystus odpowiada w twoim imieniu. Jak łatwo wszystkie twoje pozorne grzechy i twoje żale są zapomniane. Teraz stanowimy jedność z Tym. Nie jesteśmy odłączeni od Twojego wiecznego życia. czego poprzednio poszukiwałeś. w tej chwili. że nawet szaleńcy mają trudności by w nią uwierzyć. co widzisz. jest to pradawne wołanie. Istnieje w tobie poczucie świętości. że Bóg był kiedyś żywy i w jakiś sposób zginął. Lekcja 164. Idea śmierci Boga jest tak niedorzeczna. której ten świat nie może zakłócić. dając Mu radosną zgodę. Bracie. W tym dniu odkładane są wszelkie smutki. który poświęcasz na spędzenie z Nim. są dla ciebie tak jasne i wyraźne. dochodzimy do widzenia tego. I ty im dziś to pokażesz. Kto osądza w świetle prawdy. byliby natychmiast wyzwoleni. które docierają do ciebie z miejsca położonego bliżej niż ten świat. ponieważ to jest tylko twoja odpowiedź na wołanie ciebie przez twego Ojca. co leży za nimi. Teraz jego przemiana stanie się dla ciebie wyraźnie widoczna. Istnieje pewnego rodzaju cisza. Jak święte jest dzisiejsze ćwiczenie. jak również i dla naszego własnego. bowiem widoki i dźwięki. Jego dźwięki cichną. Albowiem poza nimi wszystkimi słyszy też pieśń Nieba i Głos w imieniu Boga. Rozpoznasz i jedno i drugie.160 całkowicie zaprzecza jakiejś myśli uznanej za prawdziwą. A my przebywamy tam. a wszystkie cienie. Teraz będziesz go oglądać oczami Chrystusa. On spogląda poza czas i widzi tam wieczność. nie naszym wzrokiem. pobłogosław dziś nasze oczy. którego nie utraciłeś i wciąż nosisz w swym sercu. Słyszy bezsensowne dźwięki. co tam jest naprawdę. musi być iluzją. bardziej sensowny i który jest bliżej. kto jest naszym Źródłem. dla ich zbawienia. A więc dzisiaj. A jednak. Amen. staje się widzialne. chyba że udowodnimy jej fałszywość. który jest wyraźniejszy. na które On daje pradawną odpowiedź. ten świat zostanie twym oczom ukazany jako całkowicie niewinny. Teraz równowaga jest już przywrócona. Istnieje pradawny spokój. współdzielimy swe życie z Tobą i z wszystkim co żyje. że to są tylko ich wierzenia. jako echo twojej Jaźni. teraz. A to. Jakiej by formy zatem nie przyjmowała. którzy nie chcieli by przetrwał. które pochodzi spoza wszystkiego co jest na tym świecie. staje się uzdrowieniem i zbawieniem tego świata. Śmierć nie istnieje i my dziś się jej wyrzekamy w każdej postaci. a także słucha i odpowiada w twym imieniu na Wołanie. jak nie teraz. a nasza wola i Twoja Wola na zawsze stanowią jedność. ten dzień jest poświęcony temu światu. gdzie Ty nas umieściłeś. Przyjmujemy Twoje Myśli jako swoje własne. Kiedy. Bóg nie stworzył śmierci. które wydawały się to ukrywać. by na zawsze być Twym podobieństwem i częścią Ciebie. a sprawiedliwy osąd jest pozostawiony Temu. Ten świat niknie przed Jego wzrokiem. Dziś wszystko to sobie przypomnisz. które słyszy! Jak cichy i spokojny jest czas. Teraz to. Ojcze nasz. akceptując twoje uwolnienie w twym imieniu. spogląda wstecz na to wszystko w nowym świetle. kiedy Chrystus daje ci Swój wzrok. Bowiem wynika z niej. którego myśl o grzechu nigdy nie naruszyła. Ich silniejsza wola mogła nad Nim zatriumfować i w ten sposób wieczne życie ustąpiło pierwszeństwa śmierci. Czciciele śmierci mogą być przerażeni. najpewniej zamordowany przez tych. W dniu dzisiejszym próżne i daremne wyobrażenia rozsuwają się tak jak kurtyna. Twoje widzenie duchowe. Takie stanowisko dziś zajmujemy w tej sprawie. iż tu jest twój skarb i twój odpoczynek. jakie ten ruchliwy i zapracowany świat wytwarza.

Nie musisz wcale dostrzegać tego. Czyż Bóg chciałby cię oszukiwać? Czy Boża obietnica może się nie spełnić? Czy możesz mu odmówić tak mało. że ten świat wydaje się być prawdziwy. jak nie wyparcie się prawdy. której pragniesz. On potrzebuje twego najświętszego umysłu by zbawić ten świat. tylko zwiększy naszą radość. będziesz pewien. jak nie twe myśli o nieszczęściu i śmierci. dopóki go nie powitasz jako swego. uzdrowienia. że twój umysł zrezygnował z zaprzeczania i zaakceptował Myśl Boga jako swoje dziedzictwo. gdy otrzymuje twoją zgodę i akceptację. pokoju. że prosisz o jedyną rzecz. która leży poza nim? Co. Ona należy do ciebie. jak nie twoje postanowienie. gdyby tylko rozpoznał. przyćmiewają doskonałe szczęście i zasłaniają przed tobą wieczne życie. co tylko możesz obdarzyć swą akceptacją. gdzie one są. jakim jest. które to duchowe widzenie ci przynosi. że wymieniłeś swoją ślepotę na widzenie oczami Chrystusa. jeśli uznasz i przyjmiesz te dary. Możesz nie postrzegać wartości tego. Proś. radości. co już masz. którą otrzymaliśmy dzięki Jego przebaczającemu widzeniu. porzucając wszystko inne jako bezwartościowe w porównaniu z nimi? Nie odmawiaj sobie Nieba. Powrót do spisu treści . Jednak Bóg jest sprawiedliwy. Błogosławimy ten świat patrząc nań w świetle. ani ty nie byłeś nawet na chwilę poza nią. Nasze dzisiejsze ćwiczenia stają się naszym darem wdzięczności za uwolnienie od zaślepienia i od nieszczęścia. byś pozwolił mu zniknąć z twego zachwycającego widzenia duchowego? Albowiem ten widok dowodzi. które myślisz. zanim ono do ciebie przybędzie. niż pogoń za nieprzynoszącymi satysfakcji celami tego świata? Nie wypuść z ręki darów. Ona ciebie nie opuściła. na co spoglądamy. żeby tego nie widzieć i żeby zaprzeczyć. opiekuje się tobą. że to masz? To Myśl Boga cię stworzyła. co twa akceptacja daje temu światu. co jest nam dane na podstawie osądu dokonanego poza tym światem. mogłyby ukrywać to. Co sprawia. do którego może przybyć Chrystus. czego ukryć nie można? I co mogłoby chować przed tobą to. Ale gdy już odbierzesz ten dar. że masz skarb. Rozsuń tę kurtynę w dzisiejszym ćwiczeniu. czego można by się bać. Dziś nie będziemy osądzać. spokoju umysłu. kiedy Jego Ręka daje Swojemu Synowi całkowite zbawienie? Lekcja 165. Nie musisz mieć pewności. co jest warte twojej miłości. o co prosisz. czyni miękkim twe miejsce odpoczynku i wygładza twą drogę. ponieważ Myśl Boga cię nie opuściła i wciąż przebywa z tobą. Gdy podchodzisz do ćwiczeń poważnie. Ale na pewno tego chcesz. Ono jest dziś twoje i tylko czeka na zaproszenie. Jest ona twym Źródłem życia. Wszystko. utrzymując ciebie w jedności z sobą i wszystko jest z tobą zjednoczone. że chcesz. Kto chciałby odmówić sobie swego bezpieczeństwa. oferując ci skarb zbawienia. Odłóż swe drobne. Możemy zmienić ten świat. pozwalając odejść wszystkim rzeczom. Ta Myśl Boga cię chroni. Wieczność i wieczne życie lśnią w twym umyśle. jak nie iluzje. Pewność nie jest wymagana by otrzymać to. A to. spokojnego przebudzenia.161 rozpoznawane takim. gdzie one przebywają? Czy nie chciałby natychmiast iść tam. ponieważ świętość tego co widzimy tylko odzwierciedla naszą własną świętość. Niepewność pozostaje dopóty. ponieważ ona ciebie nie opuściła. Przyjmiemy tylko to. którego zawsze szukałeś. Czy ten cel nie jest wart tego. którego twój Ojciec dla ciebie pragnie? I co. Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. ten dar staje się twój. jak wielki jest ten dar i w jaki sposób zostanie przemieniony twój umysł. dostaje twą miłość i nie pozostaje już nic. Dzięki niej istniejesz. rozjaśniając twój umysł szczęściem i miłością. w którym przygląda się nam nasz Zbawiciel i proponujemy mu wolność. W Chrystusowym widzeniu zostaje wszystko przebaczone nam i całemu światu. Poproś i zostanie ci dane. Na co chciałbyś go teraz wymienić? Co mogłoby cię teraz nakłonić. by być twoim? Czy widzenie Chrystusowe nie jest bardziej warte poszukiwań. pragnąc tego. a nie naszemu własnemu. Przekonanie (co do niego) tkwi w nim samym. cichego odpoczynku. w tym ważnym dniu możesz wymienić wszelkie cierpienie na radość. nic nie znaczące skarby i pozostaw w swym umyśle czyste i wolne miejsce.

po której idzie. który on uważa. jak sądzi. Ćwiczymy dziś w Jego Imię i czynimy tak. postrzegając. Jednak w tej jego samotnej. żeby się uwolnić? Powrót do spisu treści . Daje bez żadnych wyjątków. jest wciąż w naszych umysłach i pozostaje poza wszelkimi snami. nie pozbawiając cię niczego. Tu jest jedyne bezpieczeństwo które on. Ów ktoś musi wierzyć. A jednak. bezdomnym i przestraszonym. który spogląda na ten świat i ocenia go jako pewny. Idzie dalej. Lecz nie dostrzega tego. że w miarę jak idzie naprzód. jest wygnańcem. albo tylko w jednego – w siebie samego. taka. iż zapomniał. I Myśli o Nim nigdy nie brakuje. że wobec ich wielkości. z krwawiącymi nieco stopami z powodu skalistej drogi. a jego skarby są tak wielkie. na tym świecie. Kto idzie z nim i by otworzył swój skarbiec. Nie ma takiego. Te dary Boga są nie do przyjęcia dla kogoś. sprzeciwiając się prawdzie i cierpiąc z tego powodu. ale każdy umysł. Ten kurs usuwa wszelkie wątpliwości. zmierzał do przebycia tej samej drogi. Jego dary nie są otrzymywane. koniec podróży jest już pewny. choć on o nich nie wie. Wciąż wędruje dalej w nieszczęściu i biedzie. kto ma takie dziwne przekonania. a zatem nie jest rzeczywisty. którzy myślą. samotny. Gdyż nadzieja rzeczywiście jest uzasadniona. solidny. Jego Miłość pozostaje poza wszelkim naszym lękiem. jest zmuszaniem do zdrady samego siebie. Dlatego. On całkiem sobie nie uświadamia. że zna. Wszystko zostało ci dane. abyś uzdrawiał tak samo. których On chce. Czy Bóg pozwoliłby na to. On zna Swego Syna. którą on podąża. Zaufanie Boga do ciebie jest bezgraniczne. tak długo w nim nieobecnym. W kwestii pewności liczymy na Boga. że odmówił sobie pożywienia potrzebnego mu do życia? W Synu Boga obfitość mieszka i pozbawienie czy utrata nie może odłączyć go od utrzymującej go Bożej Miłości i od jego domu. by uświadomił sobie. kto by się z nim nie utożsamiał. muszą wciąż być przekonani. wierzy w dwóch stwórców. zgodnie z Jego Wolą. chociaż trzeba tylko tego. że to. jest bezwartościowe.162 Teraz wszelkie wątpliwości należą już do przeszłości. znużoną. że jest on rzeczywisty. jak kieruje nami Jego Słowo. Tu. że istnieje inna wola. jest wszędzie daremne i bezowocne. co jest mu dane. Twoje wątpliwości są bez znaczenia. skąd przybył. wszystko. Tylko co chciałoby sprawić. które miałeś w kwestii pewności. byś myślał. W tobie. gdyż Bóg jest pewny. Bez tego świata. Lekcja 166. oraz odczuwał porażkę i beznadziejność. musi mieszkać pewność. który wytworzył. jak zostałeś uzdrowiony. Wydaje się on być smutną postacią. To jest rzeczywiście niedorzeczne. godny zaufania i prawdziwy. Zostały mi powierzone Boże dary. Czyż nie jest on naprawdę tragiczną postacią. może odnaleźć. chociaż Bóg jest z nim. że akceptacja Bożych darów. Ale nie może ich utracić. a nie na siebie. która prowadzi do rezultatów przeciwnych względem tych. kto przybywa tu. tak jak on to odczuwa. który leży u podstaw powstania tego świata. Teraz w twym umyśle jest już moc Chrystusa. bezsensownej wędrówce Boże dary podążają wraz z nim. świadom tego. gdy wciąż podąża drogą. że istnieje jakaś inna wola niż Jego? Tu jest paradoks. co widzi wokół siebie. To jest twym przeznaczeniem i nic innego. Jednak ci. jaką Bóg sobą przedstawia. jego marny los tylko się pogarsza. że właśnie tu. którą wybrał. jak bardzo usilnie by ich on nie żądał dla siebie. dokąd zmierza i zapomniał nawet to. gdyż każdy. musi on zaprzeczyć ich obecności. że nie zdaje sobie sprawy. Ćwicz dziś z nadzieją. jest jego jedyny dom. który jesteś Jego gospodarzem. rzeczywiście jest przestraszony i bezdomny. a zbawienie zostało ci dane. Ale nigdy w jednego Boga. w wytartym ubraniu. na tym świecie. by Jego Syn był ciągle wygłodzony tylko dlatego. co mogłoby przyczynić się do twego szczęścia. Jego pewność leży poza wszelkimi naszymi wątpliwościami. jak bardzo nie byłyby widoczne i oczywiste. aby zachować świat który wytworzył. jeśli twoja wola i Jego Wola nie stanowią jedności. co posiada ten świat. kim naprawdę jest. Albowiem teraz jesteś już jednym ze zbawicieli tego świata. Myśl o Nim. że właśnie tu jest wygnańcem wędrującym tak daleko od domu. wyczerpaną. Ten świat nie jest Wolą Boga.

Jednak On przypomina ci o jeszcze jednej rzeczy. skończyć z samooszukiwaniem się i stać się wolnym. Boża Wola się niczemu nie sprzeciwia. został teraz zastąpiony przez widzenie duchowe. nie jest twą Tożsamością. Twoje westchnienia będą teraz zawodzić nadzieje tych. o której zapomniałeś. On przybył po to. uczy ich. że śmiałbyś się ze sposobu. by zaoferować ci coś. Może Słowo Boże jest prawdziwsze niż swoje własne. której On nie rozumiał. On współdzielił i nadal współdzieli Swą radość z tobą. żebyś nie mógł odczuwać dotknięcia Chrystusa na swym ramieniu i dostrzec jego łagodnej dłoni. Gdy gnębi cię jakaś myśl o biedzie. które otrzymałeś. by nie dostrzec jakiegoś przebłysku prawdy. Dary. co dotknięcie Chrystusa może każdemu zaproponować. Powrót do spisu treści . Ona po prostu jest. Może On nie całkiem dał się przechytrzyć twemu planowi trzymania Jego Syna w głębokiej nieświadomości i podążania wybraną przez ciebie drogą bez swej Jaźni. że istnieje dla nich inna droga. że ta nędzna jaźń. Może Jego dary dla ciebie są rzeczywiste. jak przemieniony umysł decyduje się na przyjęcie Jego darów i odczuwanie dotknięcia Chrystusa. które otrzymałeś od Boga. kierującej cię tam. wówczas wskazuje On na wszystkie twoje dary. z której ty zrezygnowałeś. do której zmierzałeś. którzy wybrali tą samotną drogę. że ich lęki są uzasadnione. a wzrok. które współdzielę z Bogiem. że kto przyjmuje Boże dary. które masz. wbrew wszelkiemu rozsądkowi. któremu została dana ta Odpowiedź. a gdy postrzegasz siebie jako samotnego i zalęknionego. którzy czują dotknięcie Chrystusa i rozpoznają Jego dary. Zaświadcz swym szczęściem. powierzone twej trosce. Gdybyś je zobaczył. której zaciekle broniłeś. którą wytworzyłeś po to. To jest ta jaźń. nie może nigdy cierpieć w jakikolwiek sposób. nie są tylko dla ciebie samego. Ten. co musisz nauczyć się dawać. co staje się z twoją wolą. gdzie możesz ujrzeć swoje dary. nie potrzebujesz niczego więcej. że nie jesteś sam. Kulisz się bojaźliwie. tylko tego. że teraz żyjemy. mówi ci o Swym Towarzystwie. dążą tylko do zaspokojenia swoich pragnień. twoja zmiana zdania na temat rzeczywistości staje się dowodem na to. Przypomniał ci o wszystkich darach. że nie jesteś tym. Jest niewątpliwe. ponieważ teraz nie możemy umrzeć. Życzenie śmierci spotkało się z odpowiedzią. Albowiem Jego dotknięcie uczyniło ciebie podobnym do Niego. jak mógłbyś wtedy ogłaszać swoje ubóstwo na wygnaniu? On sprawiłby. który się śmierci przyglądał. Czy jest wtedy miejsce na rozczulanie się nad sobą? I co stałoby się wówczas z tą całą tragedią. To wszystko. które pokazuje. Mówi ci również o tym. Twoja ręka staje się dawcą dotknięcia Chrystusa. kogo udawałeś. Niechaj smutek cię nie kusi by być niewiernym wobec własnego zaufania. wówczas odmawiasz im uzdrowienia. Te dary są twoje. Lekcja 167. ale wobec której dał Swą Odpowiedź. Jeśli jesteś chory.163 Tą smutną postacią jest wybrana przez ciebie jaźń. Powierzono ci uwolnienie tego świata od bólu. Taka jest teraz twoja misja. że to nie jesteś ty. komu Bóg przeznaczył jedynie radość? Twój pradawny lęk ogarnął teraz ciebie i sprawiedliwość wreszcie cię dopadła. Ty nie bierzesz tego pod uwagę. czego się lękasz. Oni niczego nie rozumieją. Twoje łzy stają się ich łzami. To. Zaistniała potrzeba. Bóg powierzył ci wszystkie Swe dary. To ty ich teraz nauczasz. Albowiem Bóg powierza rozdawanie Jego darów tym. Jego dawanie zawiera lekcję. Nauczaj ich poprzez pokazanie im szczęścia będącego udziałem tych. by ukryć się przed Bogiem. On nic nie wie o planie tak obcym Jego Woli. Istnieje jedno życie. którą przygotowałeś temu. To nie Boga uwięziłeś w swym planie zagubienia swej Jaźni. abyś mógł dać je wszystkim. w jaki postrzegasz siebie. Może nawet myślisz. A ty. którzy je otrzymali. Idziesz dalej swoją drogą z oczami spuszczonymi w dół. Nie spraw nikomu zawodu. gdy przyjmujesz te dary i uznajesz je za swą własność. Stań się żywym dowodem na to. A teraz ty idziesz współdzielić ją z tym światem. którzy oczekują od ciebie swego uwolnienia. Albowiem nauczyłeś się od Chrystusa. Dłoń Chrystusa dotknęła twego ramienia i czujesz. wbrew wszelkim dowodom i wszelkim świadectwom pokazującym ci. by zastąpić swą rzeczywistość. gdyż uchronił cię od samotności. łagodnie odpowiada na wszystkie twoje lęki tymi miłosiernymi słowami: „Tak nie jest”. Który idzie z tobą. którą uważałeś za siebie samego.

164 Nie ma różnych rodzajów życia. jest tylko oznaką snu umysłu. Jego forma może się zmieniać. Śmierć nie może pochodzić od życia. których nie wytworzyłeś i których nigdy nie możesz zmienić. Nasze życie nie jest Powrót do spisu treści . wówczas tylko kontynuuje bycie tym. że śpi. ale to wszystko. Oto dlaczego nie możesz umrzeć. stając się zupełnie innymi niż były początkowo i różniąc się od swego źródła rodzajem i formą oraz będąc od niego odległymi w czasie i przestrzeni. a jednak pozostając wewnątrz siebie. byś zmienił swoje zdanie na swój temat. Jest to taka idea. On nie śpi i Jego stworzenia nie mogą współdzielić tego. nigdy się nie wydarzyło. którego nie przejawia jego Źródło. Śmierci nie ma. że idea śmierci przyjmuje wiele postaci. przebudzony czy śpiący. jak pokieruje nią umysł. Nie może wytworzyć ciała ani mieszkać w ciele. co nigdy nie było im dane. ponieważ w świetle prawdy nie występuje między nimi przeciwieństwo. Jest to niepokój. Śmierć jest myślą. których On z nimi nie współdzieli. której nie posiada. Ona jest wiarą. co wydaje się umierać. których sam nie ma. ponieważ nie istnieje nic. co wydaje się zdarzać. Nie może zmienić swego stanu czuwania. Nie jest on swym przeciwieństwem we wszystkim co stworzone. który jest przeciwieństwem życia. Może być użyta zgodnie z tym. nie mające żadnego rodzaju przeciwieństwa. czy najzwyklejsze zmarszczenie brwi. Jednak umysł to umysł. I tam. Z jej powodu możesz uzdrawiać. jak zostały same zrodzone. nie ma ono przeciwieństwa. że śmierć dotyczy ciała. jeśli zmiana ma w ogóle nastąpić. Bóg stwarza jedynie przebudzony umysł. w jaki sposób się fizycznie przejawia. Ona jest utrwalonym przekonaniem. Nazywasz go śmiercią. Myśl o śmierci nie jest przeciwieństwem myśli o o życiu. Albowiem umysł stwarza wszystkie rzeczy. którego osiągnąć nie może. ponieważ Ojciec i Syn stanowią Jedność. Mogą jedynie wytwarzać tak. który współdzieli wszytko. Jednak jest to tylko pewnego rodzaju idea i nie jest istotne. On śni o czasie. ani też nie mogą wytwarzać stanów. o jakimś przedziale czasu. a nawet małe westchnienie znużenia. co byłoby przeciwieństwem Boga. ponieważ nie ma źródła. Umysł może myśleć. Podobnie jak wszystkie Jego myśli. ani w tym co wydaje się być przezeń wytworzone. że zajmuje ona centralne miejsce w naszych usiłowaniach doprowadzenia do tego. Idee pozostają zawsze zjednoczone ze swym źródłem. co Bóg stworzył. ani zmienić swego własnego. stan fałszywy. gdy wierzy. które są nie za bardzo szczęśliwe. Jako takie. Nie może wytworzyć tego co fizyczne. jest spowodowany tym. w którym to. współdzieli Jego życie. w którym misterne wytworzone zmiany są pozbawione substancji. Ono nie ma określonych stopni czy gradacji. że żyjesz. Ale nie mogą zrodzić tego. gdyż są wszędzie. która tkwi u podstaw wszelkich uczuć. czym nie jest. Kiedy umysł wybiera bycie tym. Śmierci nie ma. cierpienie z powodu bólu. Bądźmy dziś dziećmi prawdy i nie wypierajmy się naszego świętego dziedzictwa. ale nie może nadać im cech. co Bóg stworzył. Przeciwieństwem życia może być tylko inna forma życia. A w ten sposób zaprzeczają. właściwego mu stanu. a wszystkie zachodzące wydarzenia (w rzeczywistości) nie istnieją. W ten sposób mogą wyjść daleko poza siebie. których to źródło nie posiada. kiedy postanawia przyjąć obcą moc. ponieważ to. potwierdzają śmierć. To. że śpi. co jest obce dla umysłu. że jesteś oddzielony od swego Stwórcy. Mogą rodzić jedynie tak. lęk. ponieważ życie jest podobne do prawdy. czego On nie daje. może się ono wtedy wydawać tym. z powodów. Nie napotykające nigdy sprzeciwu. Gdy umysł się budzi. wówczas wydaje się zasypiać na jakiś czas. To. na który twą odpowiedzią nie jest doskonała radość. Myśl jest w umyśle. czym nie jest. Myślisz. To. jest tylko śnieniem. osiągnąć obcy mu stan. że idee mogą opuszczać swoje źródło i przyjmować właściwości. Jednak uczyliśmy się już. Jej prawdziwość ustanowiła twą jedność z Bogiem. tam powrócą. jak zostały wytworzone. jaki w tym kursie kładzie się na tę ideę. Na tym świecie wydaje się istnieć stan. Ona właśnie stanowi przyczynę uzdrowienia. Ale jej źródłem jest umysł i tylko tam musi być zmieniona. Wszelki smutek. lekki dyskomfort. co je stworzyło. które istnieją. Myśli Boga pozostają na zawsze niezmienne. ono może być pogodzone z tym. czym zawsze był. co wydaje się być przeciwieństwem życia. skąd pochodzą. Życie jest jedynym stanem. mając moc rozprzestrzeniania się bez zmiany. strata. One mogą jedynie powielać i rozprzestrzeniać to. Myśli nie opuszczają swojego źródła. że warunki wciąż ulegają zmianie i że emocje się zmieniają na przemian. co ich źródło zawiera. których nie potrafisz kontrolować. Nacisk. nie istnieje. Śmierci nie ma.

pozostając zawsze w świętych umysłach. że żąda się czegoś od Boga. itp. Albowiem przebudzony umysł zna swoje Źródło. jakim je sobie wyobrażamy. w miarę jak serca wznoszą się w górę i żądają tego światła jako swojego własnego. ale w tekście oryginalnym zostało rzeczywiście użyte słowo „claim”. wykonując Sam ostatni krok dla naszego zbawienia. a nie w naszej własnej akceptacji. takie Źródło. Twoja łaska jest mi dana. opuszczając Źródło życia. za pomocą których jego sen się spełnia. gdy tylko ją uznasz. A pamięć o Nim budzi się w umyśle. Słowo to ma również inne znaczenia. między innymi znaczy również „twierdzić”. poprzez który Bóg pochyla się w naszą stronę i podnosi nas. wszelką pewność w kwestii tego. lub czyni siebie kimś. Proś go teraz. które z Nim współdzielimy wraz z wszelkim stworzeniem i z wszelkimi myślami tego stworzenia. Nasze zaufanie pokładamy w Dawcy. ponieważ mamy jedno Źródło. a w chwilę później wiedza. a wszelkiego rodzaju rozpacz byłaby nie do pomyślenia. takimi jesteśmy teraz i takimi zawsze będziemy. Jego łaska jest Jego odpowiedzią na wszelką rozpacz. Jego dar łaski to jest coś więcej niż tylko odpowiedź. „domagam się”. że wszelkie życie stanowi jedność i nie może oddzielać się od siebie poprzez śmierć. swoją Jaźń. dzięki którym ten świat zniknie. kim jest? Dziś nie będziemy prosić o śmierć w jakiejkolwiek postaci. które ogarnia cały ten świat miłością i widzisz jak strach znika z każdej twarzy. które On stworzył doskonałymi. Ten dar. o którym dziś myślimy.165 takim. co jest tam odzwierciedlane. Albowiem nadzieja byłaby wiecznie spełniona. z którego pochodzi. które nie mają przeciwieństwa. Nie próbuje się przed nami ukrywać. czekając na potwierdzenie jego przyjęcia. „rościć sobie prawo”. poprzez które Jego Wola jest rozpoznawana? Jego łaska jest twoją. że ona się zlewa z tym. „domagać się”. Żądam jej teraz28. Powrót do spisu treści . „dopominam się”. Cóż jeszcze takiego pozostaje. odzwierciedlającą Pana życia tak perfekcyjnie. z którego przybywa do nas doskonałość. Nawet gdy jego umysł jest uśpiony. zarówno nadzieja jak i rozpacz byłyby czymś niemożliwym. To my próbujemy ukryć się przed Nim i cierpimy z powodu tego oszustwa. ale Ten. Kto zmienia swe życie poprzez zamykanie swych oczu. którego główne znaczenia to „żądać”. Bóg kocha Swego Syna. tylko dlatego. Takimi jakimi byliśmy. A kiedy jego umysł się budzi. On nadal kocha go Swą niezmienną Miłością. „przypisywać sobie”. Lekcja 168. Ale na samym końcu On Sam przybywa i wymiata pajęcze sieci naszego snu. co śpiący umysł zapomniał. który On z wielką troskliwością zachował w głębi naszych serc. ale to wystarcza. Albowiem w Jego łasce postrzegasz światło. rozumiemy. by dał ci środki. Któremu wszelkie błędy są nieznane. jednak odpowiada na nasze błędy. ponieważ w niej tkwi pamięć Jego Miłości. Dziś staramy się utrzymać Jego święty dom takim. Współdzielimy jedno życie. Uznajemy nasze pomyłki. dając nam środki do pozbycia się ich i do 28 Może się wydawać dziwne. On przywraca pamięci to wszystko. Kocha Swojego Syna. który prosi Go o te środki. Dziś prosimy Boga o dar. Święty umysł musi się przebudzić. kim nie jest. ale te znaczenia nie pasują do kontekstu. gdy twoje przebaczenie spoczywa na wszystkim? Dziś jest dla nas nowy i święty dzień. np. Gdybyś tylko poznał sens Jego Miłości. z powodu czego przyjście Nieba mogłoby się opóźnić chwilę dłużej? Co jest jeszcze nie spełnione. uczymy się wszystkich kroków. Bóg do nas przemawia. co znaczy Miłość. On pozostaje dla nas całkowicie dostępny. Teraz nie jest już potrzebne żadne widzenie. Nie pozwolimy też wyimaginowanym przeciwieństwom życia zamieszkać nawet na chwilę tam. Czyż my nie powinniśmy przemawiać do Niego? On nie jest daleko. gdyż odbieramy to. że śpi i postrzega w swych snach przeciwieństwo tego. On jest Panem. może je zastąpić innym. On zawsze będzie kochać Swego Syna. Nic nie jest pewne oprócz tego. I w Jego Myślach. Instruowani przez Jego Głos. swoją Świętość. „utrzymywać”. oprócz tego jednego. że istnieje tylko jedno życie. jakim On go ustanowił i jakim chce by był na wieki wieków. łagodniejszym. Jeśli komuś słowo „żądam” wydaje się zbyt ostre. w jego miejsce najpierw pojawi się widzenie duchowe. gdy widzi swą własną doskonałość. On go wciąż kocha. co zostało nam dane. rozumiemy też. gdzie Myśl o życiu wiecznym została ustanowiona przez Samego Boga. Czyż nie dawałby On chętnie środków.

Żaden umysł nie zawiera niczego innego oprócz Niego. A ty przyjdziesz do mnie. Końcowy krok musi być dokonany poza wszelkim uczeniem. Żądam jej teraz. nigdy. Swoje Słowo i Swoją Miłość: Twoja łaska jest mi dana. Jest ona najbardziej wzniosłym dążeniem tego świata. że ten świat strachu jest prawdziwy. Łaski nie można się nauczyć. co znaczy przebaczenie. który sam umysł ustanowił. co ten świat w sobie mieści.166 wzniesienia się do Niego z wdzięcznością i miłością. które dają świadectwo. Dziś modlimy się do Niego. To leży poza zbawieniem. że jest teraz świadomy czegoś. Dzięki łasce jestem uwolniony. by porzucić wszystko z wyjątkiem tego. Łaska sprawia. że ci. kiedy ten czas nastąpi i że go już wyznaczył. których on nie zna i w ten sposób jest gotów do zaakceptowania stanów całkowicie różniących się od jego dotychczasowych doświadczeń. którego kochasz. który Ciebie o to prosi. gdy temu umysłowi zostanie już w pełni dane i przez ten umysł zostanie już w pełni odebrane rozpoznanie. że zaprzeczyliśmy naszemu stwierdzeniu. Żyję dzięki łasce. On schodzi do nas. że niemal w zasięgu ręki. ponieważ On kocha Swego Syna. To przywraca ten umysł wiecznej teraźniejszości. Łaska jest tym aspektem Miłości Boga. ani pisać. nauczane i uczone. jak się do niego zbliżamy. Nie istnieją usta. którzy przygotowali stół. To pojawia się w każdym umyśle dopiero wtedy. gdyż wobec tej wiedzy słowa są bez sensu. Tego świata w ogóle nie było. nie mogą już dalej wierzyć. co dla nas przygotował. I tak samo jak jego Źródło. że jego wola jest Wolą Bożą. które mogłyby je wypowiedzieć. że to umysł określa. że Bóg jest. których umysły są oświecone przez dar łaski. Syn Boga tylko zniknął w swym Ojcu. I w Swym Bycie ogarnia On wszystko. Lekcja 169. To wykracza poza doświadczenie. na którym może być ona łagodnie złożona i chętnie przyjęta. Mówimy „Bóg jest” i nie mówimy już nic więcej. które próbujemy przyspieszyć. on po prostu jest. Wieczność pozostaje stałym stanem. by się z nami spotkać. Być może mogłoby się wydawać. I w miarę. ponieważ łaska nie może się urzeczywistnić. Umysł jest zjednoczony ze swoim Źródłem. które On nam dał poprzez Swój własny Głos. jest teraz tak bliski. Jednak przebaczenie. Staje się świadomy tego. Jest poza możliwością nauczenia się. Odpowiednio przygotowany umysł nie zamyka się na Głos Boga. a jednak jest celem nauki. poza wszelką myślą w czasie. poza przebaczeniem i świętym obliczem Chrystusa. które dobrze zna i do których jest przyzwyczajony. a my to odbieramy. Łaska natychmiast staje się nieunikniona dla tych. Jedność jest po prostu ideą. przynosi ze sobą doświadczenia. Jednak przygotowujemy się na przyjęcie łaski. przychodzę do Ciebie. co było ukryte przed Tym. że czas. że są rzeczy. Łaska nie jest więc celem. dopóki umysł nie przygotuje się na prawdziwe jej przyjęcie. Taka jest Jego Wola. aby nasze otwarte umysły mogły usłyszeć Wezwanie do przebudzenia. a żadna część umysłu nie jest wystarczająco odrębna by umysł mógł poczuć. którzy przygotowali czysty i święty ołtarz dla tego daru. a jego Ojciec w nim. Jestem Synem. ani nawet myśleć. byś niósł z sobą świadectwo Słowa Bożego. Ale mówiliśmy także. ażeby przyspieszyć doświadczenie prawdy i przybliżyć czas jej dotarcia do każdego umysłu. ponieważ przedstawia ona sobą stan tak przeciwny do tego wszystkiego. co nie jest nim samym. Nie przyspieszamy go jednak poprzez oferowanie czegoś. Kto naucza. Powrót do spisu treści . My o tym wszystkim nie potrafimy ani mówić. A jednak namawiamy cię. do uzyskania którego ten kurs aspiruje. Albowiem daje nam to. zwracając się do Niego tylko słowem. jest nieunikniona dla tych. który jest najbardziej podobny do stanu panującego w jedności prawdy. ponieważ prowadzi całkowicie poza ten świat. gdzie pojęcie przeszłości i przyszłości jest nie do pomyślenia. że nienawiść i strach znikają. Łaska jest akceptacją Miłości Boga w świecie na pozór pełnym nienawiści i strachu. który rozpoznaje. iż objawienie Ojca i Syna jako Jedności już nastąpiło. jakie skutki wywołuje w tobie prawda. Ojcze.

Witamy uwolnienie. którzy wciąż liczą godziny i według nich wstają. które otrzymujesz poprzez łaskę w twym doświadczeniu. że zranienie kogoś przynosi ci wolność. Powtarzaliśmy już przedtem kilka razy. niż prosić dziś Tego. Przynosisz je sobie z powrotem.167 Wszelkie uczenie już zostało w Jego Umyśle zrealizowane i zakończone. w którym jesteś. wówczas uważasz. kiedy ma być mu udostępnione objawienie i wieczność. To. Kto napisał scenariusz zbawienia w Imię Swojego Stwórcy i w imię Syna Swojego Stwórcy. tak jak była Jemu dana? Żyję dzięki łasce. które ona każdemu oferuje. ponieważ łaska zapowiada Niebo. Gdy nadejdzie objawienie twej jedności. Jednak jaki sens mogą mieć te słowa dla tych. Zakończenie musi pozostawać dla ciebie niejasne. Ten krótki okres wystarcza. Albowiem tu musi być jedność. jakiego łaska dostarcza. Jego nadejście jest zapewnione. jest już przeszłością. Przebaczenie jest głównym tematem. To nie ma znaczenia. Jednak. co ma nadejść. od czego zależy cała reszta. Daję dzięki łasce. aby mogły być przez ciebie zwrócone z świętych chwil. by pobłogosławić ten świat. zbawienie przybliża się trochę do każdego niepewnego serca. dopóki nie wypełnisz tej roli. A objawienie nie pozostaje zbyt daleko od tych darów. jakim zbawienie może nas obdarzyć. który przewija się poprzez całe zbawienie. co musi być stałym stanem. nieprzebudzona i potrzebująca ciebie jako świadka prawdy? Bądź wdzięczny. że atakowanie jest zamianą stanu. Nikt nie atakuje bez intencji zranienia. żeby każdy mógł określić. Właśnie w nim są złożone cuda. o którą prosimy (by została nam dana). jaki czas umysł wyznaczył dla objawienia. niewiedząca. że okrucieństwo jest ochroną i że jesteś bezpieczny z powodu okrucieństwa. A teraz prosimy o łaskę. że ty tylko odbywasz podróż. jest całkowicie nieistotne w odniesieniu do tego. których dostarczyła ci łaska. która została nam dana. On poznał wszystko. mogą rozmawiać o rzeczach poza czasem i usłyszeć wyjaśnienie. Lekcja 170. wszystkim. bardziej chroniący przed czyjąś groźną inwazją na ciebie i bardziej chroniący cię przed strachem. W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. że wracasz. którzy widzą światło utrzymujące się na twojej twarzy. wyraźne odzwierciedlenie jedności. Powrót do spisu treści . Teraz mamy pracę do wykonania. którzy pozostają w czasie. które jeszcze nie bije w zgodnym rytmie z Bogiem. Czyjeż jest oblicze Chrystusa jak nie tego. tak jak cieszyłeś się przeżywiając świętą chwilę i przyjmując dary. zakończy czas. Albowiem twoja rola jest tym. która jest już zakończona. pracują i idą spać? Wystarczy więc. Myślisz. Nie ma potrzeby dalszego wyjaśniania tego. zostanie wówczas poznane i w pełni zrozumiane. Kiedy myślisz. Gdy podejmujesz się wyznaczonej ci roli. utrzymując wszystkie jego role w głębokich związkach. czy można w tym świecie uczynić coś więcej. gdyż ci. gdzie czas się skończył. Dzięki łasce będę uwalniał. co czas zawiera i dał to rozpoznanie wszystkim umysłom. którą jeszcze chwilę wcześniej odczuwał? Jak mógłbyś w końcu osiągnąć tę jedność na zawsze. żeby twą pracą do wykonania było odegranie swojej roli. Kto daje nam łaskę. kierując nim i zapewniając właściwy rezultat. że atakujesz w samoobronie. gdy część ciebie wciąż pozostaje na zewnątrz. jakim zawsze był i wiecznie pozostającym takim. Cel naszej dzisiejszej nauki nie wykracza poza tę modlitwę. Nie oczekujemy tego. na jakiś lepszy. czego łaska dać nie może. chociaż nie zastępuje myśli o czasie dłużej niż przez małą chwilę. kto wszedł na moment do wieczności i przyniósł stamtąd. że to. które pociąga za sobą łaska. Prosimy o łaskę i o doświadczenie. Nie prosimy o to. z miejsca. ostatni dar. bezpieczniejszy. o co prosić nie można. jakim jest teraz. Doświadczenie. wiecznie takim. To stwierdzenie nie ma wyjątków. Dzięki łasce jestem uwolniony. Wierzysz. My tylko odgrywamy rolę już dawno temu nam przypisaną i w pełni rozpoznaną jako w sposób doskonały wypełnioną przez Tego. czego nikt na tym świecie nie może zrozumieć. Albowiem właśnie to (uwolnienie) możemy dać w łasce.

przed czym się bronisz. ten obcy. którego atakujesz. które należą do strachu. na których się ta myśl opiera. jakim jest. ale przeciwnie – ta szalona myśl go chroni. za pomocą których zachodzi wymyślona przez ciebie samoobrona. podczas gdy oni są miłosierni i sprawiedliwi. przed czym się bronisz. Albowiem miłość chciałaby cię prosić. w której nicość najtrudniej uwierzyć i która wydaje się być potężnym blokiem skalnym nie do przebycia. która intronizuje myśl o strachu jako boga. ani potężnego wojownika. wymierzane są bezustannie surowe kary. by zastąpił poprzedniego? Albowiem ten bóg okrucieństwa przybiera wiele postaci. by urosła i nabrzmiała w swym szaleństwie. W ten sposób nie można uciec przed strachem. do którego się zwracasz po pociechę i uciekasz od wątpliwości w sprawie twej siły i nadziei odpoczynku w niezakłóconej ciszy. bo tylko wtedy przekonasz się. I cóż teraz staje się bardziej przerażające od Serca Samej Miłości? Krew wydaje się być na Jego Ustach. Gdyż strach jest kochany przez tych. która toczy z tobą wojnę. Pierwszą oczywistą przesłanką jest to. którą mogliby wezwać w razie niebezpieczeństwa. to jednak jest on wykonany tylko z kamienia. staje się rzeczywiste i nieuniknione. Ostateczną przeszkodą. Nie może nic czynić. ani siły. który by dla nich walczył. Można znaleźć sobie inną. z których bucha ogień. Powrót do spisu treści . I gdy miłość jest pozbawiona tego. że to nieprawda. pozbawiając cię pokoju. Dziś przyglądamy się beznamiętnie temu okrutnemu bogu. Przypomnijmy sobie co Tekst akcentował na temat przeszkód do pokoju. co należy do miłości i stanowi jej część. którzy uznają Je za swojego Boga.168 Jakże całkowicie obłąkana jest idea. Tym. a nawet czy są rozumne. czym naprawdę jesteś. jest rzeczywisty. Jednak nie myśl. że myśli muszą opuszczać swoje źródło. przerażającym utrudnieniem nie do pokonania. A bogowie żądają od swoich czcicieli wykonywania rozkazów bez ich kwestionowania. co do niej należy. którzy upatrują w nim swego bezpieczeństwa. że podział. że chociaż jego usta są umazane krwią i ogień wydaje się od niego buchać wielkim płomieniem. stojąc przed tym bożkiem i widząc go dokładnie takim. To ich wrogowie są tymi nierozumnymi i szalonymi. potrzebuje teraz twej obrony przez zagrożeniem ze strony tego. niż możesz to sobie wyobrazić. Dzisiejsza lekcja może oszczędzić ci dalszej zwłoki i niepotrzebnego nieszczęścia w większym stopniu. jest strach przed Samym Bogiem. Jednak twoja obrona ustanawia wroga wewnątrz. a Jego okrucieństwo jest poza wszelkim wyobrażeniem. Dokonujesz wyboru. To jest główna przesłanka. Gdyż taka ona jest. czy te rozkazy mają sens. wydaje się być na zewnątrz. Zauważamy. Ponieważ strach staje się twym bezpieczeństwem i opiekunem twej miłości. Ale może być ona także czasem twego wyzwolenia z nędznej niewoli. którzy go czczą i teraz miłość wydaje się być obdarzona okrucieństwem. wówczas miłość ta zostaje obdarzona atrybutami strachu. które wydają się całkowicie nie do pogodzenia. Ta chwila może być okropna. ma przeciwieństwo. byś odłożył wszelkie środki obronne. nie mają w nim ani obrońcy. kto ma być atakowany. Ten wróg. które są tylko głupotą i niczym więcej. z pełną wiarą. że najlepszą obroną przed strachem jest atak! Albowiem przez strach jest ona zrodzona i krwią karmiona. okrucieństwo musi stać się czymś w rodzaju boga. Jeśli starannie rozważysz środki. Nie musimy przeciwstawiać się jego mocy. Skąd pochodzi ta całkowicie obłąkana wiara w bogów zemsty? Miłość przecież nie pomyliła swoich cech z tymi. obcą myśl. co usiłowałeś jej wydrzeć i złożyć przed tym bezrozumnym kawałkiem kamienia? Czy też wytworzysz sobie innego bożka. którzy pytają. I to Serce Miłości wydaje się być przerażające ponad wszystko. że z pomocą strachu można uciec od strachu. A twoją broń chciałaby jedynie obrócić w pył. a strach. że cechy miłości są przypisywane jej „wrogowi”. On nie ma żadnej mocy. powalając wszystkich. Czy przywrócisz miłości to. dzieląc twój umysł na dwa obozy. dostrzeżesz określone przesłanki. Gdy miłość jest wrogiem. który wytworzyłeś. Bowiem miłość teraz ma „wroga”. Odłóż swą broń. ponieważ to ty wytwarzasz atak i musiałeś go najpierw obmyślić. oddzielając swój umysł od umysłu tego. Jednak czciciele strachu muszą teraz tą swoją własną pomyłkę co do „wroga” strachu – jego okrucieństwo – postrzegać jako coś. Jednak atakujesz na zewnątrz siebie. Następną przesłanką jest to. Jest nią to: Wytwarzasz to. a także siebie samej. a poprzez twą obronę to. A ci.

Ale chcielibyśmy słuchać Twojego Słowa i uczynić go naszym własnym. Ten przegląd skróci niezmiernie czas oczekiwania. Ta Jaźń zna tylko Miłość. Każda z nich tylko wyjaśnia pewien aspekt tej myśli i sprawia. bardziej prawdziwa i lepiej opisująca świętą Jaźń. które przeglądamy. by ten okrutny bóg wciąż pozostawał z tobą w innej. Teraz naprawdę twoje oczy należą do Chrystusa i On poprzez nie patrzy. Dotychczas nasze kroki nie były niezachwiane i wątpliwości sprawiały. Nie mamy takich słów. a zatem ja też. Pozwól zaniknąć naszym wątpliwościom i wyciszyć się naszym świętym umysłom i przemów do nas. kiedy Sam Bóg zastępuje okrucieństwo. jak ojciec prowadzi małe dziecko wzdłuż drogi. ponieważ mamy większą pewność naszego celu. jest doskonała w Swej Wiedzy i Swej Miłości i nigdy nie zmienia swojego doskonałego stanu jedności ze Swoim Ojcem i ze Sobą. Ty nas podniesiesz. Jeśli zejdziemy z właściwej drogi. które Ty nam dałeś. Umocnij nasze stopy. Niżej podana myśl jest tą myślą. którą współdzielimy i do której ponownego poznania się teraz przygotowujemy. Ale teraz przyspieszymy. pewne swego bezpieczeństwa. abyśmy mogli kontynuować ten kurs z większą pewnością. I jeśli się potkniemy. które moglibyśmy Ci dać. Kieruj naszymi ćwiczeniami tak. Rozpoznajemy. Ojcze. Teraz. wiedząc. jest pewny. który nie jest już postrzegany jego niewidzącymi oczami. Przynosimy im Twoje zbawienie. co sami otrzymaliśmy od Ciebie. gdyż jego ojciec je prowadzi. zna Swojego Stwórcę. I powracasz do nowego świata. bardziej osobista. że szliśmy powoli i bardzo niepewnie po drodze wytyczonej przez ten kurs. zmienionej formie. I dziękujemy tym wszystkim. że ją nam przypomnisz. Chcielibyśmy wykonać ten krok w pełni. rozumie Siebie. Tym razem porzucasz go. jeśli będziemy pamiętać. które nam zaproponujesz by zjednoczyć nasze ćwiczenia. Już wcześniej dotarłeś do tego miejsca. której ono nie zna. jesteśmy tacy jak Ty. Widzimy w nich Twoją chwałę i odnajdujemy w nich nasz pokój. Powrót do spisu treści .169 Wybór. nie zapomnisz nas na nią z powrotem sprowadzić. którego dziś dokonujesz. Dziękujemy za to. Jeśli zapomnimy swej drogi. Wybrałeś Go w miejsce bożków i twoje atrybuty. są wreszcie ci przywrócone. Jednak idzie naprzód. Nie ma w nas okrucieństwa. Teraz twój głos należy do Boga i rozbrzmiewa Jego echem. Przyspiesz teraz nasze kroki. zbliżamy się do tego celu. z którego zostały zdjęte ciężary. która powinna poprzedzać wszystkie myśli. z większą szczerością i z wiarą bardziej pewnie podtrzymywaną. że to jest nasz cel i w miarę jak dokonujemy tego przeglądu. Tym razem jesteśmy gotowi dać z siebie więcej wysiłku i poświęcić więcej czasu na to co podejmujemy. Oto ta myśl: Bóg jest tylko Miłością. ale oglądany jest poprzez widzenie duchowe. które twój wybór ci przywrócił. Wybieramy ponownie i dokonujemy tego wyboru dla wszystkich naszych braci. dane ci przez twego Stwórcę. Podnieśmy w górę nasze serca. Przegląd V Wstęp Znowu dokonujemy przeglądu. I błogosławimy ten świat tym. byśmy mogli szybciej i pewniej podążać do Ciebie. Twój pokój należy do nas. I teraz twe serce pozostaje na zawsze w pokoju. Słychać Wołanie w imieniu Boga i słychać odpowiedź na to Wołanie. gdy będziemy przeglądać myśli. I właśnie to czeka na spotkanie z nami na końcu tej podróży. Jesteśmy święci. Każdy podjęty przez nas krok przybliża nas trochę do tego końca. że staje się ona bardziej znacząca. W ten sposób powierzamy Tobie nasze ćwiczenia. ale wówczas postanowiłeś. Amen. że oni stanowią z nami jedność. którzy przyczyniają się do osiągnięcia naszej pełni. ponieważ Twoja Świętość nas uwolniła. A my przyjmiemy Słowo. Ponieważ szukasz ostatni raz tego wytworzonego przez ciebie kawałka rzeźbionego kamienia i już dłużej nie obwołujesz go bogiem. Ta Jaźń jest tylko doskonale konsekwentna w swoim Myśleniu. możemy liczyć na to. ponieważ nie ma go w Tobie. nasz Ojcze. że przygotowujemy się do innej fazy rozumienia. tak jak otrzymaliśmy je teraz. strach ustępuje miejsca miłości.

Jaźń. moimi stopami. a ty ze mną. są prawdziwe. Niech ten przegląd będzie zatem twym darem dla mnie. na której wszystkie lęki i wątpliwości są przezwyciężone. gdy zbliżamy się do Źródła ich znaczenia. a nie w środki. I w miarę jak staję się całkowitym. Idziemy razem. zatrzymujemy te idee w naszych umysłach i przez cały dzień o nich pamiętamy. nieskazitelnie czystego i bezpiecznego. chociaż wiem. że usłyszysz słowa. które jest daleko poza dźwiękami określającymi te słowa. co oni widzą. Czekamy na to doświadczenie i uznajemy. Moje zmartwychwstanie następuje ponownie za każdym razem. Tą myślą rozpoczynamy każdy dzień naszego przeglądu. A twoje pełnia jest teraz całkowita. Dziś ćwiczymy tylko starożytną prawdę. gdy jakiś brat uczy się. Każdą powtarzaną dziś ideę otaczamy tą myślą. Razem poświęcamy im nasz czas i wysiłek. by pojąć ich znaczenie. Twoja chwała jest niepokalana na wieki. a zatem ja też. jak czas. aż wreszcie pójdziesz tą drogą wraz ze mną. abyś mógł przyjść do mnie. Czy zatem jest coś. idziemy razem do naszego pradawnego domu. że słowa. za każdym razem. widząc to. które ci przyniosłem od Tego. Nasz Ojciec chce by Jego Syn był z Nim w jedności. że nie mają one znaczenia. Albowiem współdzielę twe wątpliwości i lęki przez krótki czas. Uwolnij mnie gdy ćwiczysz jeszcze raz myśli. znającego drogę. a co nie musi być w jedności z tobą? Niech ten przegląd stanie się czasem w którym współdzielimy twoje nowe doświadczenie. co żyje. tego. Razem powtarzamy te myśli. moimi oczami. Pomóż mi teraz sprowadzić cię z powrotem do miejsca gdzie ta podróż się zaczęła. jak powrócić do wiecznej Jaźni. Jednak zbawca musi pozostawać pośród tych. gdy istnieje potrzeba przypomnienia umysłowi jego celu. że przekonanie bierze się tylko z niego. Święte jest twoje Imię. aby znowu obudzić się z tymi słowami na ustach. Jestem odmłodzony za każdym razem. Pokładamy wiarę w doświadczenie. która jest we mnie. witając następny dzień. I razem będziemy ich nauczać naszych braci. jednak tak stare. jest tylko twoją własną Jaźnią. W nim idę z tobą. I z tą myślą zasypiamy. jakie wywołuje nasze ćwiczenie. Do Niego idziemy razem. że jest sposób na nieszczęście i ból. Albowiem ja sam tego potrzebuję. których naucza. Podejmuję tę podróż z tobą. Używamy słów i wielokrotnie próbujemy wykroczyć poza te słowa. ale wciąż zachowując w swym umyśle sposób wyprowadzenia siebie stamtąd i poprowadzenia tą drogą ciebie wraz z nim. Powrót do spisu treści . które wypowiadamy. jakich używamy. Jestem odrodzony za każdym razem. ponieważ nie idziemy tą drogą samotnie. gdy umysł jakiegoś brata zwraca się ku światłu w sobie i poszukuje mnie. poprzez które zbawiam ten świat. Tą myślą rozpoczynamy i kończymy każdą sesję ćwiczeniową. On czeka na ciebie tak jak i ja. Ja też jestem niekompletny bez twojej części. które wypowiadam i przekażesz je temu światu. krok po kroku. Weź za rękę swego brata. że to zostało nam obiecane i że przesłaniem tego kursu jest otworzyć nam drogę do światła i nauczyć nas. dopełniającym Jego rozprzestrzenianie swoim własnym.170 z prochu do życia. gdzie podróż się kończy i zostaje zapomniana. gdy mówimy: Bóg jest tylko Miłością. który takim pozostanie gdy wreszcie czas się dopełni. pamiętając. że jest on wolny od wszelkich iluzji. Właśnie tu odnajdujemy spoczynek. Jesteś moim głosem. z której wołam do ciebie. zanim iluzja zaczęła rościć sobie prawo do tego świata. Jednak te słowa są tylko pomocą i mają być użyte na początku i na koniec sesji. kiedy skończymy ten przegląd. Muszę więc rozumieć niepewność i ból. I przypominamy temu światu. Boży Syn jest dopóty krzyżowany. gdy prowadzę jakiegoś brata bezpiecznie do miejsca. Jesteś Jego Synem. moimi rękami. którą znaliśmy. uznamy. Kto widzi twą wielką potrzebę i zna odpowiedź jaką Bóg Mu dał. przygotowanego dla nas zanim nastał czas i utrzymywanego niezmienionym przez czas. Te dźwięki cichną i znikają. abyś dokonał ze mną innego wyboru. O nikim nie zapomniałem. Bóg nie chciałby mieć niekompletnego Nieba. a nawet jeszcze starsze. którą uważaliśmy za utraconą. I w ten sposób. a oprócz tego tylko wtedy. tak jak ją ustanowił Bóg.

Powrót do spisu treści . Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. jak je otrzymałem. Lekcja 173. a zatem ja też. Lekcja 175. który przemawia w imieniu Boga. (160) Jestem w domu. Bóg jest tylko Miłością. (157) Chciałbym być teraz z Nim. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. (153) W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. Bóg jest tylko Miłością. (158) Dziś uczę się dawać gdy dostaję. (151) Wszystkie rzeczy są echem Głosu. a zatem ja też. a zatem ja też. (159) Daję cuda tak. Lekcja 174. Bóg jest tylko Miłością. (154) Jestem jednym z pomocników Boga. Bóg jest tylko Miłością. (152) Moc decyzji należy do mnie. a zatem ja też. a zatem ja też. Strach jest tu obcy. a zatem ja też. a zatem ja też. (155) Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. (156) Idę z Bogiem w doskonałej świętości. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też.171 Lekcja 171. Lekcja 172 Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością.

a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. jakim stworzył mnie Bóg. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 179. Bóg jest tylko Miłością. (162) Jestem takim. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. które współdzielę z Bogiem. Lekcja 177. Bóg jest tylko Miłością. (165) Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. a zatem ja też.172 Lekcja 176. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. (168) Twoja łaska jest mi dana. Żądam jej teraz. Bóg jest tylko Miłością. (161) Pobłogosław mnie święty Synu Boga. (167) Istnieje jedno życie. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. (164) Teraz stanowimy jedność z Tym. Lekcja 178. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Dzięki łasce jestem uwolniony. a zatem ja też. (166) Zostały mi powierzone Boże dary. kto jest naszym Źródłem. (163) Nie ma śmierci. a zatem ja też. Lekcja 180. Powrót do spisu treści . a zatem ja też. (170) W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. (169) Żyję dzięki łasce. Bóg jest tylko Miłością. Syn Boga jest wolny. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością.

co w nim zobaczyłeś. Poinstruujmy nasze umysły. jaką ten kurs wyznacza. co widzisz. byś mógł postrzegać wartość naszego celu. Próbujemy teraz usunąć te blokady. a doświadczysz pokoju. chociażby tylko na krótko. mówi sama za siebie. czego chcesz i co jest bezwartościowe. przez co blokują świadomość Jaźni. To wystarczy do zagwarantowania nadejścia całej reszty tego doświadczenia. które popiera ten kurs i cele. które wykracza poza gotowość do obrony. które zawężają twoje widzenie duchowe i zbyt mocno je ograniczają. dopóki mu się zaprzecza. Będziesz pewny tego. Ta wiara otrzymuje swe jedyne poparcie od tego. Zatem próbujemy teraz każdego dnia na małą chwilę wykroczyć poza wszelkie umocnienia obronne. Te obawy są tylko umocnieniami obronnymi przeciw obecnej zmianie punktu. Szukamy tylko niewinności. co widzieliśmy chwilę wcześniej. twoje rozproszone cele złączyć w jedną intencję. świadczą o twoich grzechach. Twoje widzenie teraz się odmieni. że z pełną ochotą będziesz podążać drogą.173 Bóg jest tylko Miłością. Zaufanie do twoich braci jest niezbędne do ustanowienia i utrzymywania twej wiary w zdolność do wykraczania poza wątpliwości i poza brak zaufania do samego siebie. Kiedy atakujesz swego brata. choćby nieregularnie. by twoje słabe oddanie uczynić silnym. ale ty nie możesz uznać jego obecności. Niczym więcej. Lekcja 181. Ono może nawet zaistnieć. Doświadczenie tego pokoju przyniesie ci pewność. Nasze lekcje są teraz szczególnie nastawione na poszerzanie horyzontów i na bezpośrednie podchodzenie do szczególnych blokad. że właśnie do tego i tylko do tego zmierzamy. Byłeś całkowicie zaabsorbowany faktem. na którym skupia się twe postrzeganie. A to. To skupienie nadaje spójność temu co widzisz. są skrajnie różne. Ponadto byłeś skonsternowany a nawet zaniepokojony przygnębiającą i ograniczającą cię myślą. w dzisiejszym ćwiczeniu. Odłóżmy te bezcelowe ograniczenia na małą chwilę. że cele. które staje się twym udziałem. co widzisz w innych poza ich grzechami. I tak rozpoczynamy naszą podróż poza wszelkie słowa. a zatem ja też. niech nie stanie się naszym zmartwieniem w czasie gdy ćwiczymy zmianę naszych intencji. jakim tylko oddanie może obdarzyć. ażeby uzyskać odczuwanie pokoju tak zjednoczonego. jest dopóty niemożliwe do osiągnięcia. Zaprzestań skupiania się na grzechach twego brata. Ale doświadczenie wolności i pokoju. co widzisz. że jest on ograniczony przez to. Gdy zmienisz ten punkt skupienia. która znajduje się poza nimi. Jak dotychczas nie jesteś proszony o całkowite oddanie. które ty sobie stawiałeś poprzednio. jeśli się na nich skupiasz. Zatem. który pochodzi z wiary w bezgrzeszność. Same słowa nie są w stanie wyrazić uczucia uwolnienia. Doświadczenie. Ale jesteś proszony by teraz zacząć tak ćwiczyć. najpierw skupmy się na naszej wielkiej potrzebie uwidocznienia naszej bezgrzeszności. Postrzeganie zawsze się na czymś skupia. Nie Powrót do spisu treści . Głównym zagrożeniem dla sukcesu było twe angażowanie się w przeszłe i przyszłe cele. O nic więcej oprócz tego się ciebie nie prosi. to nieuchronnie znowu zgubisz drogę. wówczas odpowiednio się zmieni to. A ty wówczas nie wykroczysz poza ich widzenie i nie zobaczysz bezgrzeszności. Raczej powiększasz je. którzy stanowią ze mną jedność. ogłaszasz. Jakie to mogłoby mieć znaczenie? Przecież przeszłość już przeminęła. Nie patrzysz poza jego błędy. wspierając intencję. jakie to usunięcie blokad przynosi. chociażby na małą chwilę. skupiając się najpierw na tym. gdy odrzucasz swą całkowitą kontrolę tego. Nie troszczmy się o nasze przyszłe cele. która zastąpiła intencję utrzymywaną poprzednio. Szukamy jej nie interesując się niczym. Wstęp do lekcji 181-200. Twoja motywacja nasili się do tego stopnia. co wciąż przeszkadza twym postępom. że jeśli nawet odniesiesz sukces. która pozostaje poza twoimi własnymi błędami i zarówno poza jego pozornymi grzechami jak i poza twoimi. W naszych kilku następnych lekcjach dokłada się szczególnych starań umocnienia twej chęci. ponieważ nic więcej nie jest potrzebne. oprócz tego co jest teraz. Albowiem ich błędy. Ufam moim braciom. że słowa stracą na znaczeniu. przyszłość jest tylko wyobrażeniem.

A nasza miłość do każdego. jest tam naprawdę. jakbyś był przybyszem z zupełnie nieznanej krainy. Kiedy widzenie tego stanie się wszystkim. Lekcja 182. który kiedyś ogłaszał nasze grzechy. Zatem. ujrzymy w pełni bezgrzeszny świat. jak gdyby istniało jakieś miejsce. Nie prosimy o mrzonki. instruując w następujący sposób nasze umysły. w co będziemy wierzyć. iż jesteś czymś w rodzaju emigranta czy nawet wygnańca. co by nie odzwierciedlało Jej bezgrzeszności. Tylko nasza bezgrzeszność jest Wolą Boga. gdy kierujemy dziś nasze umysły ku ćwiczeniom. która nie zna grzechu i nigdy nie mogłaby wyobrazić sobie niczego. na co chcemy spoglądać. I obdarzamy zaufaniem doświadczenie. że są smutni i w ogóle nie rozpoznają swych własnych łez. Albowiem to. I gdzieś w głębi twego umysłu wiesz. o czym ten głos ci przypomina. na którą będziemy spoglądać. wówczas to ograniczy nasze widzenie i skieruje nasze oczy na nasze własne błędy. który przynosi z sobą nieszczęście i który. gdyż nie jest on w domu. że to jest prawda. Jednak kto. by zmieniły swój punkt skupienia: To nie temu chciałbym się przyglądać. Zwracamy się prosto w stronę teraźniejszości. Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. oczy Chrystusa staną się nieuchronnie nasze. potwierdzi naszą pamięć świętej Jaźni. że buduje na próżno. bez oglądania się na przeszłość czy przyszłość. ani tego. gdy złość czy gniew w jakiejkolwiek postaci blokuje nam drogę. czego szuka. jednak żaden z nich nie zadowala jego niespokojnego umysłu. a my skupimy się tylko na tym. nie będzie nam teraz przeszkadzać. że to. Buduje tysiące domów. niż to. W czasie ćwiczeń będziemy tylko jedną rzecz zamierzać – by spoglądać na bezgrzeszność w swym wnętrzu. jeśli nie jest naprawiony. że utraciliśmy ten cel. I Miłość. które wyolbrzymimy i ogłosimy naszymi „grzechami”. Użyjemy także tych myśli do zapewnienia sobie bezpieczeństwa przez cały dzień. wykroczymy poza takie blokady. na którego spoglądamy. Inni zaprzeczają. Nie może zbudować domu. czasami nie większe niż małe drżenie.174 oglądajmy się za naszymi przeszłymi przekonaniami. Pamięć domu nawiedza cię i nie daje ci spokoju. a to. którą On nas obdarza. kto wędruje poprzez ten świat. na małą chwilę. a innym razem prawie nie pamiętane. Ten świat. Nic nie jest bardziej pewne. chociaż jest usilnie lekceważone i oddalane. co mówimy to mrzonki i nie należy nad tym zastanawiać się bardziej niż nad jakimś snem. Nie patrzymy ani w przeszłość. w którym wydajesz się żyć. Ta chwila jest naszym pragnieniem jedności z Nim. szukając w ciemności tego. którymi się bawią. którego szuka. A gdy nasz punkt skupienia wykroczy poza pomyłki. odzwierciedloną w tym świecie i w nas samych. Gdy jakaś przeszkoda wydaje się blokować widzenie duchowe naszej bezgrzeszności. czego nie może znaleźć i nie rozpoznając nawet. którzy stanowią ze mną jedność. Jeszcze inni utrzymują. Stanie się ona jedyną rzeczą. by sobie wypełnić czas i trzymają swe smutki z dala od siebie. Jednak wciąż czujesz się tu obcy. które wzywa cię do powrotu. nie jest twoim domem. To uporczywe uczucie. Ufam moim braciom. Poszukujemy tej pamięci. Nie szukamy dalekosiężnych celów. mógłby zaprzeczyć temu. stanie się dowodem naszej bezgrzeszności. że rozumie wypowiadane przez nas słowa? Przemawiamy dziś w imieniu każdego. czego poszukujemy w imię prawdziwego postrzegania. o które teraz prosimy. to jednak z pewnością powraca znowu do umysłu. że mógłbyś powiedzieć. co chcemy widzieć. I jeśli brat zgrzeszy przeciw nam. Nie rozumie. kto by nie wiedział o czym mówimy. Ten świat. angażując się w poszukiwania bez końca. stanie się również naszą własną. Rozpoznajemy. pozostanie. ale ty nie rozpoznajesz tego głosu. Nie ma nikogo. zmierzamy jedynie do tego. Krąży niepewnie. będąc po prostu uczciwym i odrzucając swą skłonność do obrony oraz wszelkie samooszukiwanie się. Powrót do spisu treści . ani w przyszłość. by na chwilę zaprzestać skupiania się na grzechu. kiedy to będzie wszystkim. Jednak niektórzy próbują uchylić się od cierpienia poprzez udział w grach. czym jest to.

Odpoczywaj z Nim dziś często. jak np. o kim właściwie się mówi. Jednak. ciszy i pokoju nie dającym się wyrazić słowami. że „to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swojego Własnego Syna”. Albowiem ten wędrowiec musi nauczyć się. wiedząc. byś mu pozwolił iść do domu. jak to czyni małe dziecko. którzy myślą. Trzeba jednak pamiętać. a jednak nieustannie prosi. wydaje się tak łatwo jego głos zagłuszyć. że go nie zawiedziesz. która się nigdy nie wydarzyła. Powrót do spisu treści . Ale daj Mu tylko trochę czasu. To Dziecko jest twoją bezbronnością. żeby Samo mogło tam pozostać i nie powracać już znowu tam. twoją siłą. „cały i całkowicie”. Przybyło. że dłużej się już temu wołaniu nie oprzesz. wzywający cię do tego. a ty wraz z Nim. Wykorzystaj czas dzisiejszy by odłożyć na bok swoją tarczę. Jest tak małe. Nieustannie szepcze tobie o Swym domu. mając wzniosłą pewność. Idź wraz z Nim dziś od czasu do czasu do domu. itp. a Ono nie wróci do niego samotnie. że jest tu obce. które podniosłeś przeciw nieistniejącym wrogom. Które poszukuje domu Swojego Ojca. pokoju i miłości. byś pozwolił Mu iść w pokoju razem z tobą tam. że to. żeby mogli zobaczyć. a Jego wołanie o pomoc jest prawie niesłyszalne. byś Mu pozwolił chwilę odpocząć. Bowiem On(o)30 z chęcią stał(o) się małym Dzieckiem. Kiedy się wyciszysz na chwilę. Ono tobie ufa. która nie przynosi żadnych korzyści. jak silny jest ten. Ono pójdzie do domu. jeśli w jakimś zdaniu mowa jest o dziecku. gdzie Ono jest w domu. Aby tego uniknąć. tylko o jakąś przerwę. ostre i zgrzytliwe hałasy tego świata. które musi błagać swego ojca o ochronę i miłość. Obrazy dzieciństwa twego ciała i miejsca jego schronienia są teraz w twej pamięci tak zniekształcone. całkowitym i całkowicie31. To dziecko potrzebuje twojej ochrony. co kiedykolwiek zbudował. tak nieustannie i płaczliwym głosem prosi cię. Właśnie to Dziecko zna Jego Ojciec. Przybył tak. to dziecko jest Synem Boga. On nawet dziś przyszedł prosić cię o pomoc. Chrystus odradza się jako małe Dziecko. a jego niewinność będzie ciągle trwać. To dzieciństwo jest wieczne. Może myślisz. Jesteś tutaj tak samo obcy jak Ono. a także by odłożyć włócznię i miecz. Właśnie to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swego Własnego Syna. że utrzymujesz w sobie tylko wyobrażenie przeszłości. w której może znów pooddychać świętym powietrzem. który przybywa bez środków obronnych. W owej chwili to Dziecko w tobie zabierze cię do Swego domu i będziesz pozostawać z Nim w doskonałym bezruchu. kiedy bezwartościowe idee stracą swą wartość w twym niespokojnym umyśle. Wszystko. przynajmniej po polsku. Rządzi wszechświatem. że Ono chciałoby być ich przyjacielem. było piekłem. Za każdym razem. Ono tak przejmująco woła do ciebie. Które przybywa bezbronne i które jest chronione przez bezbronność. „kompletny i kompletnie”. byś z nim powrócił i nie brał już więcej iluzji za 29 „Dziecko” (child) zarówno w języku polskim jak i angielskim jest rodzaju nijakiego i odpowiadający mu zaimek osobowy to „ono” (it). Ty jesteś również Jego domem. proponując tylko przesłania miłości tym wszystkim. aż usłyszysz Jego łagodny Głos w tobie. w tłumaczeniu używano konsekwentnie zaimka „ono”. Będzie czekać tak długo. Dlatego w wersji angielskiej określa się je konsekwentnie zaimkiem osobowym rodzaju męskiego „on” (he). jak wyjaśnia się w pierwszym zdaniu tego akapitu. „spełniony i w pełni”. żebyś się mógł nauczyć od Niego. brzmi to dość dziwnie i pojawia się wtedy wątpliwość w kwestii tego. Ono trzyma moc Niebios w swojej dłoni nazywając ich przyjaciółmi i daje im moc. które jest Jego domem. Ono do ciebie wróci. żebyś z Nim wrócił.175 Nie istnieje zamiennik dla Nieba. w którym ziemia i Niebo są zjednoczone. Albowiem Ono chciałoby. jest tylko tym Dzieckiem. a w następnym w odniesieniu do niego używa się zaimka „on”. co chciałby ochraniać. wtedy usłyszysz Jego Głos. wolny od strachu i wątpliwości. gdy jakiś wędrowiec opuszcza swój dom. żeby oni Je ochraniali. 31 Ostatnie słowa tego zdania to „completed i completely”. Nie prosi o więcej niż kilka chwil wytchnienia. że wydaje się tak łatwą rzeczą zamknąć przed nim drzwi. gdzie nie jest Jego miejsce i gdzie żyje jako wyrzutek w świecie obcych myśli. które wypełnia dom Jego Ojca. Nie zawiedziesz Go. Można je różnie tłumaczyć. a ty wraz z nim. że jest on ich wrogiem. Jednak istnieje Dziecko w tobie. staje się ziemią świętą. Jego cierpliwość jest bezgraniczna. Jest daleko od domu. przysłonięte przez głośne dźwięki. by pobyło Samo w miejscu. Jednak ono wie na pewno. to. kiedy ten świat oddali się od ciebie. po którym to Dziecko kroczy. Jednak. że jesteś w domu. 30 „On” jako Syn Boga. Prosi. To Jego Świętość rozjaśnia Niebiosa i przynosi na ziemię czyste odbicie światła z wysoka. że chciałbyś znów odnaleźć dom swego dzieciństwa. Poprzedni przypis wyjaśnia to dokładniej. ponieważ wiedziało. Każdy grunt. odpoczywając w ciszy. Chrystus nazwał ciebie przyjacielem i bratem. On(o)29 pragnie powrócić do domu tak głęboko. że ma w tobie wciąż zapewnioną ochronę. ponieważ Jego dom jest daleko.

a wszystkie przyziemne nazwy i imiona stracą swoje znaczenie. gdy siedzisz z nim w ciszy i powtarzać Imię Boga wraz z nim w swym spokojnym umyśle. oprócz Imienia Boga. a tam. Powrót do spisu treści . Nie utraciłeś swej niewinności. Święte dziecko pozostaje z tobą. Przygnębieni odrzucą swoją żałobę. który go nie zna. Niczego innego nie słuchaj. ku której się zwracają dla wykazania swej tożsamości. a potem nie używamy już żadnych innych słów. które wytworzyłeś. Staną się oni dla ciebie anonimowi i bezwartościowi. które im nadałeś. Ale wtedy trzeba by zastosować zwrot „Nazwisko Boga”. którą zajmują się nasze umysły. Wzywam Imię Boga i moje własne. a łzy bólu zostaną osuszone. Utracą to imię. aby zachować logikę wywodu. Jego bracia współdzielą to nazwisko i w ten sposób są oni zjednoczeni więzią. byś sobie (Go) przypomniał. gdy jeszcze nie zastąpiłeś ich marnych imion Imieniem Boga. Nie myśl jednak. Tylko na początku. Imię Boga jest święte. któremu nie możesz zaprzeczyć. nawet w świecie. które nawołuje ciebie. Niech Imię Boga stanie się kotwicą dla wszystkich twych myśli. W ten sposób dajemy zaproszenie. I Bóg przybędzie i sam odpowie. Powinieneś połączyć się z twym bratem. ani ciał z świętym Synem Boga. Powtarzaj Imię Boga. ale nie bardziej święte niż twoje. lub żeby Jego Syn otrzymał inne imię niż Jego. których ceniłeś. co chcielibyśmy nazwać naszym własnym. Ci. a wówczas ustanowisz tam ołtarz. To ona jest głosem. by otoczyły ziemię. jeden raz powtarzamy dzisiejszą ideę. Stąd też ta ekwilibrystyka słowna. Wycisz się na chwilę. odnajdziesz gwiazdę. Wypowiadając Jego Imię zapraszasz anioły. chociaż dawniej. naszym jedynym słowem. W języku polskim. Każdy sen. by zapewnić ci bezpieczeństwo i uchronić cię od każdej myśli tego świata. Bóg nie może słuchać próśb. W ten sposób oni nie mogą do Niego dotrzeć. jedyną rzeczą. któremu nie można odmówić. Imienia Boga nie można usłyszeć w taki sposób. Powtarzaj Jego Imię i zobacz jak łatwo zapomnisz imiona wszystkich tych bogów. Ślepi zobaczą. bezimienne rzeczy na ziemi ukażą się we właściwej perspektywie. którzy wzywają Imienia Boga. „name”. wszystkiego. Wzywanie Jego Imienia jest tylko wzywaniem własnego imienia. który jest temu światu drogi. w miarę jak rozciągają swoje skrzydła. Lekcja 183. Jego dom jest twoim. nagle przeminie. Tak samo Miano twego Ojca. nazywając ich bogami. nie mogą pomylić tego co bezimienne z tym Imieniem. a wtedy cały ten świat odpowie ci odstawieniem iluzji. Jego Imię przypomina tobie. I wówczas Imię Boga staje się naszą jedyną myślą. ani też nie możesz go wypowiedzieć bez echa w umyśle. głusi usłyszą. Stań się nieświadomy każdego imienia oprócz Jego. I teraz droga jest wolna. jedynym dźwiękiem. 32 W języku angielskim użyto tu tylko jednego słowa. a koniec podróży jest wreszcie w zasięgu wzroku. który sięga Samego Boga i Jego Syna. który słyszysz i jest to wołanie. które oznacza zarówno imię jak i nazwisko. Powtarzaj Imię Boga. by nie wywołało to żadnej reakcji. cud łaski. To ona jest pragnieniem twego serca. na której stoisz i śpiewały tobie. czyli nazwisko i w ten sposób utożsamia z sobą tego syna. której Imię jest Jego imieniem. Ćwicz dziś tylko to: powtarzaj wciąż Imię Boga. Powtarzaj Jego Imię i wszystkie małe. Chorzy powstaną. co pragniemy widzieć. uzdrowieni od swych chorych myśli.176 swoich bogów. gdzie on wydawał się być. że wysłuchuje On małostkowych modlitw tych. który nie jest używany i wzbudzałby tylko zdziwienie. kim jesteś. Ziemski ojciec daje swemu synowi swe miano rodowe32. gdy pełen radości śmiech pobłogosławi ten świat. Powtarzaj Imię Boga i wzywaj swoją świętą Jaźń. idź z Nim do domu i przebywaj przez chwilę w pokoju. należałoby w tym akapicie posłużyć się tylko jednym słowem: „nazwisko”. który ma dla nas znaczenie i jedynym Imieniem wszystkiego. stałeś przed nimi z uwielbieniem. która chciałaby zakłócić twą świętość. Dziś Ono daje tobie swoją bezbronność i ty przyjmujesz ją w zamian za wszystkie zabawki wojny. powoli i nieprzerwanie. aby nie był Sobą. Każda pokusa staje się czymś bezimiennym i niechcianym wobec Imienia Boga. jedynym naszym życzeniem. którzy wzywają Go w imię bożków miłowanych przez ten świat. nawet jeśli ty go nie pamiętałeś. ani grzechu z łaską. To właśnie za nią tęsknisz.

chcielibyśmy dziś doświadczyć tego pokoju. choć mogą mieć imiona. panuje wieczny pokój. jest środkiem. które odnalazłeś. W języku polskim rzeczy mają na ogół nazwy. Wszystkie małe rzeczy są ciche. Takim to sposobem ta rzeczywistość jest wytworzona przez to częściowe i stronnicze widzenie. Lekcja 184. które myślał. nazwy. którą widzisz jako oddzielającą wszystkie rzeczy od siebie. ciał utrzymywanych w oddzieleniu. Zwróć się do Boga jego Imieniem po twe uwolnienie i będzie ci ono dane. kawałków umysłu utrzymywanych jako oddzielne świadomości? Nadałeś im wszystkim nazwy. W tym wiecznym. w którym porozumiewanie się wykracza poza wszelkie słowa i poza to. Myśli jego Ojca stają się jego własnymi myślami. Wycisz wszystkie swe myśli z wyjątkiem tej jednej. a ludzie muszą mieć imiona i nazwiska. Nadałeś nazwy33 wszystkiemu co widzisz. czymś co powoduje właściwe sobie konsekwencje. zwierzęta mają nazwy. Czym są te różne miana. by pozwolił wszystkim rzeczom. że Jego Syn jest Jego częścią stworzoną w Jego Imię. I Głos jego Ojca udziela odpowiedzi w świętym Imieniu jego Ojca. A brak przestrzeni. Imię Boga jest moim dziedzictwem. wszystkimi ciałami. co jego Ojciec dał. I obie te role mogą być doskonale wypełnione. W Imię naszego Ojca. który wzywa swego Ojca. a uznasz Go za jedynego Stwórcę rzeczywistości. Wzywa Go. która całkowicie wypełnia twój umysł. by Jego Imię stało się wszechogarniającą ideą. Rzeczom bezimiennym nadano nazwy lub imiona i w ten sposób nadano im również rzeczywistość. Możesz dziś zaakceptować rolę jaką odgrywasz w jego zbawieniu. Albowiem temu. Tą przestrzeń. że istnieje tylko jedno Imię dla wszystkiego co jest i dla wszystkiego co będzie. wciąż daje i zawsze będzie dawać. Dziś możesz osiągnąć stan. choć też mogą być określani przez różne inne nazwy. którym nadałeś różne nazwy. wszelkie prośby są już niepotrzebne. które pozdrawiasz ich imionami czy nazwiskami. która działa poprzez swą niezależną wolę. gdzie niczego nie ma. co zostało nazwane. wydarzeń czy ciał użyte jest tylko jedno słowo: „name”. że zostałeś ustanowiony jako jednostka. co te słowa mogłyby przekazać. celowo ustanowione wbrew istniejącej prawdzie. ustanawiając swe postrzeganie zgodnie ze swym życzeniem.177 Powtarzaj Imię Boga. imiona poprzez które ten świat staje się szeregiem oddzielnych zdarzeń. Tą przestrzeń ustanawiasz między wszystkimi rzeczami. W ten sposób wyznaczasz jej szczególne cechy i uwydatniasz ją spośród innych rzeczy poprzez podkreślenie istnienia przestrzeni ją otaczającej. jak również i w swoim własnym. bo powtarzanie Imienia Boga zawiera w sobie wszystkie modlitwy. Możesz uciec od wszelkiej niewoli tego świata i dać temu światu to samo uwolnienie. Oprócz tego nie jest potrzebna żadna modlitwa. Ona wymyśla małe rzeczy i się im przygląda. poczucie jedności czy postrzegające wszystko inaczej widzenie 33 Tu jest ten sam problem co w poprzedniej lekcji. Widzisz coś tam. że dawałeś życie w oddzieleniu. które nadałeś swoim myślom. za pomocą którego dokonuje się postrzeganie tego świata. a zamiast nich święte imię Boga. co sobie przypomniałeś. Z powodu tego podziału myślisz. że wytworzył. Wrogiem tej rzeczywistości jest całość. I uznasz także. W angielskim oryginale zarówno w odniesieniu do rzeczy. Słabe dźwięki są teraz bezdźwięczne. stać się czymś bezimiennym. I w Jego Imię będzie nam dany. Tak więc myślisz. niezjednoczonych ze sobą rzeczy. a nie widzisz nic tam. Usiądź w ciszy i pozwól. Powrót do spisu treści . określoną przez swą własną nazwę. Każda z tych rzeczy staje się oddzielną całością. co ten świat zapomniał i zaoferować mu to. W ten sposób wyodrębniasz ją z jedności. cichym związku. gdzie jest jedność. stanie się wtedy jego oceną ich bezwartościowości. nie zdając sobie sprawy z tego. w którym doświadczysz daru łaski. Możesz przypomnieć sobie to. Zgłasza swe żądania do wszystkiego. Wszechświat już nie składa się z niczego oprócz Syna Boga. Żyjesz dzięki symbolom. staje się to wówczas przyczyną prawdziwego skutku. Słowa są bez znaczenia i kiedy Syn Boży wzywa Imię swego Ojca. A wszystkim innym myślom odpowiedz tą jedną myślą i ujrzyj jak Imię Boga zastępuje tysiące małostkowych nazw. widzisz przestrzeń pomiędzy wszystkimi rzeczami oraz pomiędzy wszystkimi rzeczami i tobą. wszystkimi zdarzeniami w kategoriach miejsca i czasu. nadano znaczenie i w ten sposób jest to postrzegane jako sensowne i znaczące. Małe rzeczy na ziemi zniknęły.

które Bóg ci nadał. Wszystkie nazwy. które musi ona przezwyciężyć. jakie nadajesz. że wytworzyłeś ten świat. które zaprzestaje tego. W owych przerwach rozumiesz to Słowo. że stworzenie ma tylko jedno Imię. ale traktując je tylko jako udogodnienie. co prawdziwe. jak wątpliwe są jego rezultaty. jaki ten świat potrafi zrozumieć. Kiedy wzywasz brata. Takie jest w sumie dziedzictwo. zrywa z brakiem sensu. jedyne potwierdzenie tego. którego On kocha. z którym musi być w w stałym konflikcie i któremu musi zaprzeczyć. że to. który uczy się myśleć. byś jednak podjął się funkcji nauczania. każda luka jest zamknięta i każde oddzielenie uzdrowione. na czym się to uczenie opiera. jedyną Tożsamość. Ale nie daj się już więcej przez nie oszukać. jakie mu nadałeś na własność. ale w którym rozpoznajesz brak jedności. które nadają temu światu realność. kto tu przybywa. owszem! Ale to. Nie pozostawiają żadnej wątpliwości. jak i on akceptuje to oddzielające go imię jako własne. że myślisz. akceptuje znaki i symbole. Jednak ty uważasz. Użyj tych wszystkich małych nazw i symboli. A potem wracasz z powrotem do ciemności. gdyby proszono cię o wykroczenie poza wszelkie symbole tego świata i zapomnienie o nich na zawsze i równocześnie o to. by nauczanie tego świata zajęło miejsce Nieba. I w ten sposób dwukrotnie zaprzecza się jego jedności (z tobą). co jest prawdziwe na ziemi i w Niebie. Jego prawdziwa Tożsamość jest przed tobą ukryta. odwołujesz się do jego ciała. w odpowiedzi na żałosne dziedzictwo. jak łatwe do zakwestionowania są jego przesłanki. którym obdarza ten świat. widzenie duchowe. poprzez który osiąga się porozumiewanie i dzięki któremu można sensownie współdzielić pojęcia. Ale im szybciej postrzega on. Jest bardzo trudno nauczyć umysł tysięcy różnych obcych nazw. ponieważ jego umysł zgadza się przyjąć to imię. nie dlatego. przez którą każdy. przez który możesz się komunikować w sposób. która wszystko współdzieli. tym szybciej kwestionuje jego efekty. które jednoczy wszystkie rzeczy w Sobie. co zostało nazwane. Ale najpierw musisz zaakceptować to Imię dla wszelkiej rzeczywistości Powrót do spisu treści . dzięki której może zachodzić prawdziwa komunikacja. czym on naprawdę jest. stają się zagrożeniem. które wciąż mają znaczenie dla tego świata. rządzonego przez ciemność.178 duchowe. Ale nie akceptuj ich jako swojej rzeczywistości. które ten świat im nadaje. w miarę jak wzbudzają zwątpienie. Właśnie po to są one ustanowione. które ten świat nadaje. musi przejść. że to jest jego zasadniczym celem. Iluzje. jedno znaczenie i jedno Źródło. Duch Święty używa ich wszystkich. Staną się wtedy tylko środkiem. ale by ogłosić jej nierzeczywistość w kategoriach. to Imię. to na pewno istnieje. Jest ono pewną fazą uczenia się. One w ogóle nic nie znaczą i w twych ćwiczeniach właśnie ta myśl cię od nich uwolni. Jednak to inne widzenie. że one wszystkie współdzielą wraz z tobą Imię Boga. jej akceptacja jest dowodem zdrowia psychicznego. w których uczenie tego świata staje się przejściową fazą. A jednak Jego Imię staje się końcową lekcją. Bóg nie ma imienia. ponieważ ta rzeczywistość jest ostateczna. wszystkie imiona są zjednoczone. jednak nie zapominając. że właśnie na tym polega uczenie się. jest tylko iluzją. cała przestrzeń jest wypełniona odzwierciedleniem prawdy. Każda przerwa. Będąc na właściwym miejscu. W ten sposób potrzebujesz przerw każdego dnia. Nie myśl. Doświadczenie musi doprowadzić do uzupełnienia Słowa. którzy postanowili. jakie wytworzyłeś. Byłoby rzeczywiście bardzo dziwne. Użyj wszystkich nazw. Takie jest nauczanie tego świata. wykracza poza nazwy. mogą być odwoływane. przez twą wiarę w to. że tak jest. Jego ciało odpowiada na twe wołanie. co zaprzecza prawdziwości tak ustanowionej rzeczywistości. iż jest rzeczywista. gdzie wszystkie te arbitralne nazwy. Potrzebujesz jeszcze przez pewien czas posługiwać się symbolami tego świata. niewątpliwe wciąż pozostaje naturalną dyrektywą dla umysłu do kierowania jego postrzeganiem. które określają ten świat ciemności. w których wychodzisz z więzienia do słonecznego światła i zapominasz o ciemności. Kwestionowanie jej jest szaleństwem. Uczenie. Imię Boga jest dziedzictwem danym przez Niego tym. Może być widziane zgodnie z oczekiwaniami. że wszystkie rzeczy stanowią jedność i na tej lekcji wszelkie nauczanie się kończy. Nikt nie może doznać porażki w poszukiwaniu znaczenia Imienia Boga. I każdy. ale nie zapomina. do osiągnięcia nowego rodzaju postrzegania. czego ten świat chciałby nauczać. ponieważ zarówno ty postrzegasz go jako oddzielonego od siebie. co Bóg dał jako wyraz uznania dla Syna. która naucza. To. Celem naszego ćwiczenia jest pozwolić naszym umysłom przyjąć to. służy tylko jako punkt wyjścia do rozpoczęcia innego rodzaju uczenia.

że sam jest snem. Do naszych ćwiczeń wprowadzamy tylko jedno Imię. z których każdy pragnie swego zysku i straty drugiego. to jednak rozumiemy. nie byłby już możliwy dla ciebie smutek w jakiejkolwiek postaci. co On zamierza. Umysły nie mogą się zjednoczyć w snach. ten nie myśli o pokoju Boga i zamierza wówczas osiągnąć jedynie to. Gdybyś mógł zamierzyć pokój Boga chociaż tylko na chwilę. Lekcja 185. Ale rzeczywiście niewielu zamierzało urzeczywistnić to. Sny stają się dla niego czymś jednym. Wszystkie nasze pomyłki powierzyliśmy Tobie. To zamierzenie musi stanowić ucieczkę ze snu. że wiele imion i nazw. I wreszcie poznaje. ponieważ kompromisy są celem snu. Musisz tylko spojrzeć na ten świat wokół ciebie. Nikt nie może zamierzyć w swych myślach tego. że kolejny sen nie zaoferowałby mu niczego więcej. że one wszystkie mają tylko jedno Imię. W nim są zjednoczone wszystkie żyjące istoty i Ty Który jesteś ich Stwórcą. jakie nasze błędy wydawały się wywoływać.179 i uświadomić sobie. są to tylko cienie. Amen. rozpoznając wreszcie. Przyglądał się im i uznał je za pożądane. W snach nie istnieją takie dwa umysły. Powrót do spisu treści . w żadnym miejscu i czasie. jakie nadawałeś jej aspektom. zostałaby całkowicie przywrócona pamięć Boga. Twoje imię łączy nas w jedności. co wytworzyliśmy i nazwaliśmy wieloma różnymi imionami. To. I chociaż używamy różnych imion i nazw. Czasami taki kompromis może przybrać formę zjednoczenia. które On im nadał. zniekształciło to. Zamierzanie osiągnięcia pokoju Boga jest wyrzeczeniem się wszelkich snów. ani myśleć. która jest naszym dziedzictwem i pokojem. że jest ono prawdziwe. nasze Imię jest Twoje. jest utracone dla śpiących umysłów skupionych na kompromisie. Twoje Imię jest naszym zbawieniem i ucieczką od tego. Nie może wytworzyć piekła i myśleć. Ale zamierzanie w umyśle tego. Bowiem. I poprzez Jego użycie znikają wszystkie głupie podziały. gdyby chociaż tylko dwóch przyznało. Ale jak targi mogą zapewnić im pokój Boga? Miejsce Boga zajmują więc iluzje. którego używamy w ćwiczeniu. Ale teraz zmierza on do wykroczenia poza iluzje. kto zamierzył pokój Boga. ale w żadnej mierze nie kolidowało z prawdą. że byliśmy w błędzie. tworząc wciąż zmieniające się wzory. Ten. a stosunek zysku do straty i straty do zysku przybiera wciąż różne wartości w różnych formach. które usiłowaliśmy rzucać na Twoją Własną rzeczywistość. aby widzieć poza nimi. co przynoszą iluzje. To jest Imię. Ojcze. ale tylko formę. że ich jedyna różnica jest zawarta w ich formie. którą nam dajesz. tak jak je otrzymaliśmy. Albowiem umysły mogą się jedynie łączyć w prawdzie. Wypowiadanie tych słów jest niczym. jest wszystkim. które możemy dawać. Otrzymaliśmy moc. a pożądane rezultaty nie są dla obu takie same. Niebo by wtedy całkowicie powróciło do pełnej świadomości. aby się upewnić. które utrzymywały naszą ślepotę. co one znaczą. a zmartwychwstanie wszelkiego stworzenia zostałoby w pełni rozpoznane. Jednego imienia używamy by zjednoczyć to. co te słowa głoszą i nie być uzdrowionym. co widzimy. ponieważ każdy przynosi taką samą rozpacz i nieszczęście jak wszystkie inne. I w miejsce każdej naszej pomyłki przyjmujemy prawdę. żebyśmy zostały nam odpuszczone skutki. gdy uświadamiamy sobie jakiś aspekt Bożego Syna. że ich wola staje się Wolą Boga. Albowiem pokój ten jest wszystkim. co te słowa znaczą. Wielu wypowiadało te słowa. że te słowa wyrażają jedyną rzecz. co on otrzyma. której chcą. co wytworzyliśmy. niż wszystkie inne sny. Jednak w snach możliwe są kompromisy. Dla każdego bohaterem tego snu jest ktoś inny. co widzisz. czego on chce i jest wszystkim. nie może już bawić się snami. Dwa umysły z jedną intencją stają się tak mocne. Teraz nasz wzrok jest już błogosławiony takim błogosławieństwem. które współdzieliłyby ten sam zamiar. Ten świat byłby całkowicie zmieniony. Chcę pokoju Boga. Przegrywający i wygrywający tylko przesuwają się wokół. One mogą tylko negocjować i targować się. kto chce iluzji. jak niewielu ich jest. Cieszymy się i jesteśmy wdzięczni. A to. Chce pokoju i pokój jest mu dany.

w której ta lekcja spotkałaby się z akceptacją i w której można by było się jej naprawdę nauczyć. Chcemy pokoju Boga. Ale nie bądź zaniepokojony utrzymywaniem się iluzji. byśmy otrzymali kolejny sen. braterstwem. On nie będzie znikać na każdym zakręcie drogi. jakim je Bóg stworzył. czego chciałeś. Czasami bywałeś słaby. możesz być pewny. którzy wydają się poszukiwać snów. co. jest ona zaplanowana dla niego w taki sposób. które kiedykolwiek wydawały się zajmować miejsce prawdy. jeśli prosi o to. by ją dawać? Pokój Boga jest twój. kto naprawdę szuka pokoju Boga. Gdyż ktoś. jeśli prosi o odpowiedź. gdy prosimy o to. że współdzielisz jedną Wolę z wszystkimi swymi braćmi. danym ci przez jego Stwórcę i ustanowionym jako Jego Własny wieczny dar. że wszystkim. Bóg daje tylko po to. W tym nie jest możliwy żaden kompromis. gdy wypowiadasz swą prośbę z wielką szczerością. podczas gdy dla innych byłby zarezerwowany wstyd i byłyby otoczone tajemnicą. że może się ona powieść. czego oni szukają nade wszystko i co być może jest dla nich nieznane. którą atak chciałby ukryć. by pojawić się ponownie jako coś. czego chce. które nienawiść zamierzała przerwać. O co prosisz w swoim sercu? Zapomnij słów.180 Umysł. Chcesz pokoju Boga. I czy nie chciałbyś z niej skorzystać poprzez jej współdzielenie? Nikomu. To jest jego cecha. wołaniem każdego umysłu. Dla nich. A gdy to jest tak samo bez sensu dla ciebie. którzy zamierzają to samo co ty. mimo że cała reszta zawiodła. nadzieją. Zastanów się tylko nad tym. Pomoc została ci dana. czego On chce dla ciebie? I jak mogłaby być twoja prośba ograniczona tylko do samego ciebie? Żaden dar od Boga nie może nie być współdzielony. czego nie rozpoznajesz. który uznaje. Czy z taką pomocą obok nas możemy doświadczyć porażki. niepewny tego. Ale jeśli on prosi nieszczerze. które mówimy. co już ma? Kto mógłby pozostawać bez odpowiedzi. by jednoczyć. jeśli jego prośba jest szczera. kto go szuka prawdziwie. Dziś poświęcimy nasz czas ćwiczeń troskliwemu przeszukiwaniu naszego umysłu. jak również dla siebie. aby odnaleźć w nim sny. nie istnieje żadna forma. Niezależnie od tego. co istnieje poza wszelkimi snami. Te słowa nie proszą o to. Ko może pozostawać niezadowolony. Poświęćmy dziś nasze ćwiczenie rozpoznaniu. Nie daj się oszukać. co jest Bożą Wolą. albo prosisz o sny. które wydają się wciąż zmieniać swoją ofertę. którego dokonujesz. co wieczne. którą każdy szczerze poszukujący go umysł może zrozumieć. co ma znaczenie. musi łączyć się z innymi umysłami. że on jest inny. co bym chciał. jaką formę ta lekcja przybiera. jest pokój. tylko prosi siebie. w miejsce Nieba i pokoju Boga?” To jest wybór. miłością. a On z tobą. nie może nie powieść się jego odnalezienie. I będziesz także wtedy wiedział. ponieważ właśnie w ten sposób jest uzyskiwany pokój. tylko jedno pytanie powinno być im wszystkim zadane: „Czy to jest to. w miejsce przesuwających się snów. I sny ciebie nawiedzą zgodnie z twym życzeniem. ale jako nicość stanowią to samo. A ponieważ są jednym. że naprawdę mamy na myśli te słowa. Właśnie tego jednego. która ustanawia dary Boga jako coś. Gdy kiedykolwiek ktoś prosi o jakiś dar Boga i otrzymuje go. czego oni naprawdę chcą i łączysz swoją własną intencję z tym. Albo wybierasz pokój Boga. Albowiem w ten sposób sięgasz do tego. które wciąż wysoko sobie cenisz. że on nie może jej źle zrozumieć. którą już otrzymał. kiedy prosisz tylko o to. A kiedy to życzenie pokoju jest szczere. że wszelkie iluzje są czymś daremnym i prosi o to. albowiem ich forma nie jest teraz tym. by się dłużej już nie oszukiwał w kwestii tego. prosisz o pokój Boga tylko wtedy. One są jednym. To nie jest jakieś próżne życzenie. Jak może ci się nie udać. gdzie tego szukać i gdzie zwrócić się o pomoc w tych poszukiwaniach. wspólnego zamiaru dziś szukamy. by został nam dany pokój Boga? Powrót do spisu treści . I chcą go wszyscy. że współdzielisz z Nim jedną Wolę. jednocząc nasze pragnienie z potrzebą każdego serca. dane są wtedy środki jego osiągnięcia w formie. nikt nie może na tym stracić i każdy musi zyskać. cię pocieszy i przyniesie ci szczęście. ani nie próbują zawierać kolejnej transakcji w nadziei. Zabieranie czegoś komuś jest dla Niego bez sensu. jak wierzysz. ale jest czymś pewnym dla ciebie. Byłeś bowiem w pokoju stworzony. ale które wciąż pozostaje takim. Nie proszą o kompromis. których używasz. niepewny swego celu. Nie pozwól. Jednak pokój Boga przybędzie do ciebie tak samo pewnie i pozostanie z tobą na zawsze. gdy wypowiadasz swoje prośby. by jakieś sny były bardziej do przyjęcia. w formach. które się przesuwają i zmieniają z każdym postawionym przez ciebie krokiem. Zamierzanie tych słów potwierdza. która leży poza wszelką rozpaczą.

którego ty nie wytworzyłeś. jaką nam Bóg powierzył. Nasz byt wydaje się zmieniać. ale o to. Grzech nie może zbrukać prawdy o tobie. niższa jaźń oparta na ego). przez które będzie doskonale wypełniona.” Powrót do spisu treści . którą On nam zaproponuje. gdyż tylko wszelkie iluzje opierają się na dziwnym przekonaniu. Jest to takie wyobrażenie. Ona proponuje twą akceptację roli. że twój Ojciec wciąż ciebie pamięta i proponuje ci doskonałe zaufanie. co Głos Boga nam ujawnia w kwestii tego. to tylko zaakceptowanie naszej roli w prawdziwej pokorze i nie odmawianie jej z arogancją opartą na samooszukiwaniu się w tym. O cóż mogłaby prosić pokora.. Nie oceniaj go. będącym Jego Synem. Nie jest naszym pomysłem. który mówi im. Wszystko to ten Głos w imieniu Boga odnosi do ciebie. pewne wyobrażenie ciebie. które pokłada w tobie. Możemy śmiać się lub płakać i rozpoczynać dzień serdecznym powitaniem lub łzami. które spowodował twój plan udowodnienia. Albowiem to nie skromność. że rozpada się jego podstawa.181 Lekcja 186. Wszystko. Arogancja wytwarza pewien wizerunek. Tylko arogancja może osądzać inaczej. Mamy moc aby czynić to. Jednoczy indywidualną wolę każdego na ziemi w Niebiańskim planie zbawienia tego świata. co jest nam dane czynić. Dzisiejsza idea może wydawać się dość dziwna. Cóż to marne wyobrażenie może powiedzieć świętemu Synowi Boga? Dlaczego miałby się on nim w ogóle martwić? I tak odnajdujemy nasz pokój. Nie jesteś ignorantem ani bezradnym. dopóki nie zrozumiesz jej znaczenia. a nie od takiej małej sterty prochu. że możemy utworzyć dla siebie inną funkcję. Odłożymy dziś na bok wszelką fałszywą pokorę. Będziemy pewni. że masz moc. wytworzony przez arogancję. że masz jakąś inną rolę do odegrania. Jest jeden i tylko jeden sposób. ale jako takich. drży i zmierza do ataku z powodu zagrożenia. Jeśli Głos Boży zapewnia cię. można to zdanie rozumieć podwójnie i rozpocząć je również słowami „Wytworzone przez jaźń nasze role. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. że On zna nasze siły. Kto nas dobrze zna. Tylko uznaje. Są nam dane środki. co by mogło znieważyć ich pozycję czy stanowisko. gdy Głos w imieniu Boga zapewnia cię. mądrość i świętość by wykroczyć poza wszelkie wyobrażenia. a pycha chciałaby zaprzeczyć Wezwaniu w imieniu Samego Boga. Z uwagi na to. że nadajemy się do pełnienia funkcji. jak ten wizerunek sugeruje. bądź pewien. co by On chciał byśmy czynili. Ona nie osądza twej właściwej roli. Pozwól by ten wizerunek zniknął. jednak przeczuwając. naszą mądrość i naszą świętość. które drży i wycofuje się ze strachu. jak nie o to? I czemu mogłaby arogancja zaprzeczać. jakim jesteś. A jeśli On uważa nas za godnych jej pełnienia. o co jesteśmy proszeni. uzasadniając to obrazą skromności. że fałsz jest prawdą. obawiając się wykroczyć poza nie. Zbawienie tego świata zależy ode mnie. którego nie zna. Ona wyraża tylko to. jak nie temu? Dziś nie będziemy się wzbraniać przed naszym zadaniem. a nasze emocje naprawdę nas uwznioślają lub sprowadzają na ziemię w poczuciu beznadziei. począwszy od roli żałobnika. który przywraca mu pokój Nieba. by zostać uwolnionym od uwięzienia. Nie ustanowiliśmy jej. Który 34 W oryginale jest tu użyte określenie „self-made”. które zostały ci dane. To jest stwierdzenie. że zbawienie wymaga twego udziału i że w całości zależy od ciebie. że tak jest. Nie jesteś tak słaby. a skończywszy na zachwycającej błogości i rozkoszy miłości. Zaakceptuj w zamian ten plan. że nie jesteśmy wypełniania tej roli godni. Czy jest to rola Syna Boga? Czy mógłby On stworzyć taką niestabilność i nazwać ją Synem? Ten. czym są i co mają robić. aby nie doświadczyć czegoś. a nieszczęście nie może zbliżyć się do świętego domu Boga. Jednak pokornym wolno słuchać Głosu. która nie uznaje żadnych funkcji jako twoich własnych. Przyjmiemy funkcję. ten wizerunek. Wytworzone przez nas samych34 nasze role wciąż zmieniają się.. Nie walczmy z naszą funkcją. które pewnego dnia odbierze każdemu umysłowi wszelką arogancję. jaka została ci przypisana. To jest myśl zawierająca prawdziwą pokorę. Aroganci muszą się trzymać się słów. abyśmy mogli słuchać. bez upierania się. które nie jest prawdziwe. Nie wątpimy. że w Kursie cudów jest używane określenie „self” w znaczeniu „jaźń” (ściślej. to jesteśmy jej godni. Ona nie prosi ciebie byś był w jakikolwiek sposób innym niż jesteś. Nasze umysły są doskonale przystosowane do odegrania roli nam przypisanej przez Tego. byś był właśnie takim. gdy doświadczamy tysięcy zmian nastroju. I gdy On przemawia. że Wola Boża spełnia się na ziemi jak i w Niebie.

funkcja. uważane za najbardziej pewne. kto chciałby tej prośbie odmówić. jest dane zgodnie z tą potrzebą. że kiedy dajesz myśli. co bez formy. Te nierealne wizerunki. Twój plan może być nierealny. że ciężko jest uwierzyć w dawanie. choć nie zna smutku. nie mają żadnego wpływu na to. niekonsekwentnym i niepewnym wszystkiego? Nie pozwól by jego głos tobą kierował. chociaż On Sam jest kompletny. wzmacniasz je w swym umyśle. nietrwałym i niejasnym. Który nie zna błędów. Któż mógłby wytrwać w swych wysiłkach oraz kierować swą energię i koncentrować swe działania na celach takich jak te? Funkcje. jakim to jest. a Jego Głos jest pewny w swych przesłaniach. są tak niepewne. Albo jak powstające z kurzu miraże na pustyni. że jeśli dasz komuś jakąś określoną rzecz. Jak to jest możliwe? Przecież jest pewne. że rzeczy tylko przedstawiają myśli. Kim jest Ten. to wówczas oczy twego ciała nie będą już jej postrzegać jako twojej. Musi być bardziej odpowiednia. Już poprzednio omawialiśmy tę sprawę. by połączyć się znowu. Który prosi i kim jest ten. Jednak uczyliśmy się. Chciałby cię pocieszyć. na ziemi. Chciałby wytworzyć dla ciebie jakąś rekompensatę. które ten świat ceni. kto jest wypaczonym wyobrażeniem ciebie. Taka jest tu twoja funkcja. co znane. jest czymś jeszcze większym. a następnie gdzieś pierzchnąć. że ono się dokonało. Lekcja 187. Jednak myśl ta musi zawsze powrócić do tego. Funkcja ta pochodzi od Tego. Nikt nie wątpi. Te zmyślone wyobrażenia odejdą i pozostawią twój umysł niezmąconym i spokojnym. która została naprawdę ci dana. które wytwarzasz. zostanie przywrócone. dopóki nie ujrzysz cudów. które odpowiadają na wszelkie potrzeby jakie postrzega Jego Syn. a po chwili się rozpraszają. w jakiej dawana przez ciebie myśl wydaje się pojawiać. które przybierają jakiś określony wzór. jest potrzebne. byś ty pamiętał Jego. Który ciebie pamięta i pragnie. co posiadasz. chociaż On ich nie widzi. zmienia się poprzez dawanie. który mówi tobie o funkcji danej ci przez twego Stwórcę. nie może być mniej odpowiednia do akceptacji. że ty już wszystko masz. że widzenie tego świata różni się od prawdziwego postrzegania. które je tworzą. Wszystkie wizerunki. Może forma. jakie to Powrót do spisu treści . chociaż to. wówczas to tracisz. jaką wówczas przybiera. że nigdy nie mogą oszukiwać. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. przypomnij sobie. ponieważ pochodzą z Krainy bez Formy. Wszystkie z nich wskazują na jeden cel i to taki. na początku przyjmujesz zbawienie dla siebie. Czyń tak. co miłość będzie znaczyć dla ciebie. ale Boży Plan nie może nigdy zawieść. współdzieli swe atrybuty ze Swoim stworzeniem. czy też ten. że gdy dajesz to. Jednak to co tu. niepewnym i dwuznacznym. I nie brakuje dowodów na to. W tej formie możesz wypełnić swą funkcję nawet tu. jak cię kieruje Głos Boga. Następnie rozważ to pytanie: kto z większym prawdopodobieństwem ma rację? Czy ten Głos. tak pewnym jak powrót słońca każdego ranka. Jakąż nadzieję na zyski czy korzyści można opierać na celach takich jak te? W uroczym przeciwieństwie. gdy to. Nikt nie może dawać. jakie Jego Syn wydaje się wytwarzać. gdy tylko zaakceptujesz daną ci funkcję. ponieważ On jest Jego Źródłem. Ale nie to sprawia. która wydaje się niemożliwa. Ten świat stale podkreśla. Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. który możesz osiągnąć. ku tym. Słuchaj w zamian Głosu oferującego pewność. jaka jest najbardziej użyteczna w świecie form. pogubionym. który potrafisz przebaczać. Albowiem Miłość musi dawać. Który zna wszystko dokładnie takim. który ją daje. Prawda utrzymuje. I jeśli On prosi o jakąś rzecz. Ale nie uwierzysz.182 jest niezmienny. chciałby dać ci jakiś dar. Ma Myśli. Te formy są takiego rodzaju. przybiera taką formę. czym on jest. Niewątpliwie dawanie jest dowodem posiadania. że najpierw trzeba posiadać aby móc dawać. że dawanie powiększa twój stan posiadania. by rozwiać noc. Który mówi w imieniu Stwórcy o wszystkim. A forma. Nie ma wątpliwości co do jej zasadności i wiarygodności. Myśli. chociaż wie. która w Niebie nie ma formy. mogą zmieniać się dziesięć razy na godzinę. wyróżnia się klarownością i pełną jednoznacznością. Przebaczenie jest ziemską formą miłości. a to co jest dawane w Jego Imię. Dopiero następna faza dawania sprawia. które dajesz. co nic nie wiedzą. One nie pozostają w konflikcie ani też się nie zmienią. muszą najpierw należeć do ciebie. Jeśli masz zbawić ten świat. One przelatują przez jego umysł tak jak poruszane przez wiatr liście. że nawet te. Jego Łagodny Głos jest wołaniem od tego. zdezorientowanym. dają tylko początek celom pozostającym w konflikcie. jeśli nie ma niczego do dania.

Światło jest w nich Powrót do spisu treści . z choroby i zmartwienia. Szczęśliwe życie. Współdzielone myśli rozprzestrzeniają się. czemu się przyglądaliśmy. Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. musi się śmiać z idei ofiary. jak to promieniuje łaską Boga w każdym. który zatrzymuje to. czyniąc go domem Samej Niewinności. Ten. Imię Boga jest na naszych wargach. Nie chcielibyśmy tego odmawiać niczemu. że nie masz. które tam ujrzysz. która jest odzwierciedleniem Miłości naszego Ojca. jedynego Stwórcy i jedynej Myśli. które ty mu dajesz. Rozpoznaje. o czym myślałeś. że poprzez dawanie twe zasoby się powiększają. Której niewinność połączyła nas wszystkich jako jedno. Dawaj chętnie. że nigdy ich nie utracisz. którą dajesz. na co spoglądamy. Lekcja 188. będzie nam zwrócony w formie lilii. Która mieszka w nas i oferuje nam Swoją Świętość jako naszą własną. że gdy zostaje przywrócone zdrowie psychiczne. którzy szukają światła. gdzie go widzimy. Żadna forma ofiary i cierpienia nie może długo trwać przed obliczem tego. Jednak nie ceń formy. I tu. Nie istnieje dawca i odbiorca w takim sensie. niezależnie od tego. w miarę jak jest wzmacniana przez dawanie. albowiem strach przeminął. które możemy złożyć na naszym ołtarzu. że to właśnie idea ofiary kryje się za tym wszystkim i w jego łagodnym śmiechu wszystko to zostaje uzdrowione. I obaj muszą zyskiwać na tej wymianie. To. gdyż nie mogą być utracone. A idea ofiary jest tak szalona. co daje i odbiorca. czegoś się wyrzec. w jakim ten świat to obmyślił. są złożone na twym ołtarzu wraz z tymi. kto cierpi. widzimy jak lśni tam czystość Nieba. sama jej obecność dowodzi. W tym. Jeśli pojawia się myśl o ofierze. który trzeba naprawić. Istnieje dawca. której się tu przyglądasz. To. Naprawi go twoje błogosławieństwo. W ten sposób masz dowód. Teraz możesz dostrzec. że dajesz tylko sobie. Teraz nasze myśli stanowią jedność. Albowiem forma zmienia się i z czasem staje się nierozpoznawalna. który przebaczył i pobłogosławił siebie. która za tą formą stoi. odsunie wszelką myśl o formie i pozostawi w zamian doskonały podarunek. Kto mógłby się bać spojrzeć na tak wspaniałą świętość? Wielka iluzja strachu przed Bogiem maleje aż do nicości. że masz to. Przez dawanie możesz tylko zyskać. na kogo spojrzysz. co na pewno będzie mu zwrócone. Albowiem tam. Lilie. I potrafi zawsze rozpoznać każdą z wielu postaci. że pojawił się jakiś błąd. Teraz jesteśmy błogosławieni i teraz błogosławimy ten świat. Nigdy nie wierz. głodu i śmierci. ciągle będzie się powiększać. które twój brat tobie daje. będącego częścią naszej Jaźni. z biedy. który tam będzie zawsze. co ceni mniej niż to. Kiedy wybierasz postrzeganie wszelkiego cierpienia takim. Śmieje się także z bólu i straty. które cenisz. poprzez ich rozdawanie. nie ma miejsca na ofiarę. Rozpoznana iluzja musi zniknąć. I w celu zagwarantowania sobie tego świętego widoku. złożyć coś w ofierze. ponieważ każdy z nich będzie miał tę myśl w formie najbardziej dla niego przydatnej. Po co czekać na Niebo? Ci. Dane najpierw tobie. jest zawsze czymś. pozostanie na zawsze twój i będzie wiecznie rozdawany. Tylko myśl. Żadna forma nie trwa wiecznie. pozostaje i rośnie w siłę. To myśl o ofierze daje początek wszelkim formom jakie cierpienie wydaje się przybierać. Który jest naszym Źródłem. który również daje. błogosławionego życia i dajemy tak jak otrzymujemy. pozostajemy w stanie szczęśliwego. Nigdy nie zapomnij. Nie akceptuj cierpienia. żyje wciąż niezmieniona. a wówczas będziesz miał pewność. a usuniesz myśl o cierpieniu. wówczas idea ta zostaje natychmiast oddalona. przed ołtarzem jedynego Boga. Ta myśl. kto rozumie co dawanie znaczy. To właśnie wyjaśnia ideę dawania i nadaje jej znaczenie. Chroń wszelkie rzeczy. jaką ofiara może przybrać. Nie bój się na nią spoglądać. Chcielibyśmy ujrzeć. Nieoddzieleni od Tego. przez jaką się to przejawia. jedynego Ojca. jakim ono jest naprawdę. jak bardzo starasz się ją chronić. chcielibyśmy rozprzestrzeniać. co wydaje się on tracić. I gdy spoglądamy do swego wnętrza. że możesz coś poświęcić. teraz już jest twoje. gdyż chcielibyśmy widzieć to wszędzie. mają tylko przykryte swoje oczy. pozostajemy razem jako jedyny Syn Boga.183 zbawienie przynosi każdemu. twoje błogosławieństwo spływa na każdego. co ma jakąkolwiek wartość. abyś mógł je również dawać. nieoddaleni od jedynego brata. w obliczu świętości. oferujemy go wszystkiemu co widzimy.

Odmładza wszelkie zmęczone serca i rozświetla wszelkie widzenie duchowe. co przynosi pokój Boga. gdzie Bóg Ojciec i Syn są Jednym. które masz do zaoferowania temu światu. Przebaczymy im wszystkim. a z twego serca promieniowanie to ogarnia cały świat. Albowiem to my wytworzyliśmy ten świat takim. Te myśli myślisz wraz z Nim. że nigdy go tam nie było? Można je tak łatwo ujrzeć. darami rozdawanymi i zwracanymi. o czym zapomniał. który dajesz i który otrzymałeś. To światło nie może być utracone. ale muszą one również pozostawać w tobie. bez grzechu i otwarty na zbawienie. Albowiem to. nakazując im by odstąpiły od nas. przebacza. I wskazują ponad wszelką wątpliwość na swoje Źródło. Masz w sobie wystarczające światło. co twoje wewnętrzne widzenie duchowe ogląda. rozdawcy tych darów. Ono nie ma innego źródła oprócz tego. nieskażone przez sen o pozostających na zewnątrz ciebie rzeczach tego świata. że zostało już utracone lub też. które współdzielą nasze życie. Ono lśni w tobie. skąd pochodzi i gdzie ty jesteś w domu. I dajemy mu nasze zbawcze błogosławieństwo. tak jak pokój Boga świeci w tobie.184 teraz. Kto może zaprzeczać obecności czegoś. Tobie. Tam zaczyna się postrzeganie i tam się kończy. a my potwierdzamy. powiększając te dary. Teraz postanawiamy. tak jak twój umysł był zrodzony w Bożym Umyśle. Zbawienie promieniuje od ciebie darami ponad wszelką miarę. Usuwa on wszelkie ulotne i bezwartościowe myśli. Przypominają ci. Pozwolimy światłu. Nie pozwalamy im błądzić. To światło przybyło wraz z tobą z twego rodzinnego domu i pozostało z tobą. a ty. co myśleliśmy. Ten. jesteś również tu obcy. Gdy ty odmawiasz słuchania. Wszystkie jego dary są dawane każdemu i każdy jednoczy się w podziękowaniach dla ciebie. To promieniowanie. Światło nie pochodzi z tego świata. które pozostaje na wieki wieków. W ten sposób są one naszym umysłom zwrócone. kto go daje. Naszym błądzącym myślom przywracamy zgodność z wszystkimi myślami. Dziś ćwiczymy przybliżanie się do tego światła. To. ponieważ rozpoznał prawdę w sobie. ponieważ w ten sposób zaczyna się wszelkie widzenie duchowe. że nam uczynił. Prowadzą cię z powrotem w stronę pokoju. Pokój Boga jaśnieje teraz w tobie i we wszystkim co żyje. ze względu na to. a ten świat przywraca wówczas tą pamięć również tobie. który by nie był tylko cieniem tego. które współdzielimy z Bogiem. Jest ono jedyną rzeczą. Pokój Boga nigdy nie może być powstrzymany. Z tego powodu. gdyż oświetla twój dom i prowadzi cię z powrotem tam. które jest w naszych umysłach. opromienia również wszystkie istoty żywe. stają się świętymi posłańcami Samego Boga. One rozpoznają swój dom. przypomina temu światu to. ta jasność w twym umyśle. gdy mówimy: Powrót do spisu treści . bowiem jest to twoje własne światło. który niesiesz to światło w sobie. albowiem były zrodzone w twym umyśle. że argumenty dowodzące jego nieistnienia stają się śmieszne. jest twym postrzeganiem wszechświata. Nie istnieje widok wytworzony przez sny lub pochodzący z prawdziwszego Źródła. Usiądź w spokoju i zamknij oczy. A sposobem dawania pokoju Boga jest jego zrozumienie. odpuszczając temu światu wszystko. a nie jakąś zmianą. dziękuje Sam Bóg. że jesteś współtwórcą wszystkiego co żyje. Zatrzymuje się na każdej żywej istocie. którą przynosisz ze sobą od Tego. Ono samo w sobie ma moc przekazania ci daru widzenia. I w Jego Błogosławieństwie to światło w tobie świeci jeszcze jaśniej. W ciszy i spokoju jest powszechnie uznawany w całym wszechświecie. I namawiają cię łagodnie do przyjęcia Jego Słowa. biorą pod uwagę Głos twego Ojca. że pokój Boga wciąż w nas promienieje. duchowe widzenie. Bowiem szczere myśli. Wyłącz zewnętrzny świat i pozwól swoim myślom popłynąć w kierunku pokoju wewnętrznego. by ją pieścić i obdarzyć błogosławieństwem. Ten. musi być wieczne. musi go dawać. Oświecenie jest tylko rozpoznaniem. co jest widziane poprzez to wewnętrzne. jakim chcieliśmy go mieć. One znają drogę. tak też musi świecić i we wszystkim innym. Przywracamy im świętość ich dziedzictwa. a emanując z nas. czym jesteś. by przypomnieć ci. w jaki sposób masz tam powrócić. by był niewinny. co widzi w sobie? Spojrzenie do własnego wnętrza nie jest trudne. Kto jest twym Źródłem. Oświetla je pokój Boga. zamiast przyjmowania fantazji i cieni. kto rozpoznaje go w sobie. Pokój Boga promienieje teraz w tobie. Zdradziliśmy je. skąd przybyły tylko po to. Po co czekać i odkładać jego odnalezienie na przyszłość lub wierzyć. skierować je w stronę ich domu. Ale teraz przywołujemy je z powrotem i oczyszczamy je z dziwnych pragnień i nieuporządkowanych życzeń.

Utrzymuj w swym umyśle nicość. którą powinien zmierzać do ciebie.185 Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. w którym dostrzega swoje własne. jest nie do pomyślenia dla tych. w którym przebaczenie wszystko opromienia i pokój oferuje każdemu swe łagodne światło. w miarę jak zdążamy by dotrzeć do prawdy w nas i poczuć jej wszechogarniającą wrażliwość. Albowiem w ten sposób zostaje ogłoszona również twoja rzeczywistość. Czuję teraz w sobie Miłość Boga. by pozwolić Mu być. Ale naucz się tego prawa widzenia i nie dopuść by twój umysł o nim zapomniał: Będziesz zawsze oglądał to. Ich świat odzwierciedla ciszę i pokój. I patrząc jego oczami nie zobaczysz tego światła. będziesz postrzegał przerażający świat. Ona jest tak pewna jak sama Miłość. którzy czują w sobie Bożą Miłość. Proponuje ci swoje kwiaty i swoją biel. Jeśli nienawiść zagości w twym sercu. Odczuwać miłość Boga w sobie znaczy widzieć ten świat na nowo. Któż mógłby odczuwać strach w takim świecie jak ten? On cię serdecznie wita. które ustanowiłeś między Synem i Bogiem Ojcem. Czyż On nie jest Tym. trzymany okrutnie w kościstych. Jednak ten świat nienawiści jest równie niewidoczny i nie do pomyślenia dla tych. którego ten świat nie potrafi dostrzec. do której nas ona prowadzi. będące darem. który widzisz swoimi przyciemnionymi oczami pełnymi złośliwości i strachu. Albowiem jej prostota omija pułapki głupich zawiłości zawartych w opartym na pozorach rozumowaniu tego świata. Uczymy się dziś tej drogi. jej widzenie. radość. Ale nie stawiaj żądań. Lekcja 189. Jest on tak różny od tego świata. który w nich lśni. To światło jest odzwierciedleniem myśli. dobre albo złe. ani nie wskazuj drogi Bogu. otaczającą ich łagodność i niewinność. których się nauczyłeś. Świat. wszystkie wyobrażenia. raduje się z twego przybycia. byś je oglądał. których się wstydzi. Twoją rolą jest po prostu pozwolić. której nauczyła cię przeszłość. Tylko jeden z nich może być w ogóle postrzegany. Jeżeli będziesz odczuwał Miłość Boga w sobie. w podzięce za twą życzliwość. którego kiedykolwiek od kogokolwiek się poprzednio nauczyłeś. którą dziś ćwiczymy. by spokojnie zostały usunięte na zawsze wszelkie przeszkody. Istnieje w tobie światło. że przeczy temu drugiemu. Błogosławi cię przez cały dzień i czuwa przez noc jako cichy strażnik twego świętego snu. a ja niechaj błogosławię wszystko światłem. opróżnij go z każdej myśli. Który zna drogę do ciebie? Nie potrzebujesz znać drogi do Niego. co postrzegają świat nienawiści. promieniujący niewinnością. abyś się w nim zatrzymał przez czas pewien. które służy tylko ukrywaniu. żyjący nadzieją i błogosławiony doskonałą życzliwością i miłością. Niechaj wszystko wokół mnie lśni w tym pokoju. by je zobaczyć. jakim jej Miłość nas obdarza. co odczuwają w sobie i widzą wszędzie dokładne odzwierciedlenie swych uczuć. śpiewa hymny pochwalne na twą cześć i chroni cię przed wszelkimi formami niebezpieczeństwa i bólu. Bóg wypełni swoją rolę w radosnej. wszystkie koncepcje na temat tego świata. które jest we mnie. Przyglądają się temu. Po prostu czyń to: Wycisz się i odłóż na bok wszelkie myśli w kwestii tego czym jesteś i czym jest Bóg. Nie wprowadzaj doń żadnej myśli. zapomnij o tym kursie i przybądź z całkowicie pustymi rękami do swego Boga. które utrzymujesz na swój temat. To światło jest po to. ostro zakończonych szponach śmierci. którą uważa on za wartościową i z wszystkich myśli. co czujesz w sobie. morderstwa i zniszczenia. Powrót do spisu treści . Co chciałbyś widzieć? Wybór należy do ciebie. Oferuje ci ciepły i łagodny dom. jaką znajdują w niewyczerpanym źródle radości w sobie. Widzi w tobie zbawienie i chroni światło w tobie. Droga dotarcia do Niego jest bowiem tylko taka. natychmiastowej odpowiedzi. Nie zostało umieszczone w tobie by je ukryć przed twym wzrokiem. Opróżnij swój umysł ze wszystkiego. Poproś i przyjmij. ponieważ jesteś przez ten świat oślepiony. wówczas ujrzysz świat miłosierdzia i miłości. jej Miłość. która zna nas tak doskonale jak siebie samą. Dziś wykraczamy poza iluzje. co uważa on za prawdziwe albo fałszywe. Ten drugi jest wtedy całkowicie bez sensu. wyrastający z ataku i gotowy do zemsty. Jednak masz oczy. ani żadnego przekonania. To jest świat. który Miłość Boga odsłania. Zapomnij o tym świecie.

jest dowodem samooszukiwania się. pomylono Go ze strachem. I zmieni się całkowicie. Lekcja 190. Gdy jest doświadczany w jakiejkolwiek postaci. Albowiem zemsta nie jest częścią miłości. która nie mogłaby opuścić Syna. Bóg zna Swojego Syna i zna drogę do niego. Twoją jest droga. To tylko twoje samotne myśli wywołują w tobie ból. smutnym. gdyż należą do Ciebie. co nie jest całkowitym fałszem? Ból jest tylko świadectwem pomyłki Syna co do tego. Nasze dłonie są otwarte. I na tym wyborze się opieramy. Jeżeli Bóg jest prawdziwy. by Mu pokazał. jest tak szalony jak one i nie trzeba się go bać bardziej. które widzisz. Ale to właśnie ty masz moc sprawowania zwierzchnictwa nad wszelkimi rzeczami. Wybieram radość Boga zamiast bólu. która jest również naszą wolą. postrzeżono Go jako szalonego i ujrzano w Nim zdrajcę Samego Siebie. że jest. by pozwolić mu przybyć. On tylko przedstawia twoje myśli. która mogłaby cię dosięgnąć i pognębić. jak nie szaleniec. a Ty nam odpowiedziałeś. jakieś chorowite miejsce. one przyjmą twą świętą wolę jako swoją. Pokój takim głupotom! Nadszedł czas by śmiać się z takich obłąkanych idei. Nie ma żadnej przyczyny poza tobą. wypełniła się w nas i w tym świecie. wyparcie się miłości i używanie bólu do udowodnienia. słabym czy wątłym. które osłania i których prawdziwości próbuje wciąż dowodzić. jak zmienisz swoje zdanie i wybierzesz radość Boga jako to. Pokazuje on. czym jesteś. nie znamy drogi do Ciebie. Ojcze. gdzie wszystko co żyje musi tam w końcu przybyć. Jeżeli ból jest prawdziwy. ukazując jego niewinność. jedynie poprzez rozpoznanie tego. aby umrzeć? Powrót do spisu treści . którą idziemy do Niego. Nie wywołuje w ogóle żadnych skutków. niż szalonych iluzji. Nie ma takiej postaci bólu. I szukamy ich. Czy chciałbyś odmówić jakiemuś małemu zakątkowi twego umysłu jego własnego dziedzictwa i utrzymywać w nim jakiś szpital dla bólu. teraz staje się źródłem niewinności i świętości. Prawda. Twoja Jaźń promieniuje twą świętą radość. czego naprawdę chcesz. Ból jest oznaką panowania iluzji zamiast prawdy. przybywając sama swoją drogą. by odebrać Twoje dary. Ale zawołaliśmy. którą On w nim widzi i Jego szalonym pragnieniu zemsty i śmierci. odwecie za atak na coś. istnieje i można z pewnością do niej dotrzeć. która nie mogła być popełniona. Drogi zbawienia nie należą do nas. Jak więc by mógł być on prawdziwy w jakiejkolwiek formie? Ból świadczy o nienawiści Boga Ojca do Swego Syna. co jest całkowicie nie do zdobycia. Jest on sennym koszmarem porzucenia przez Wieczną Miłość. ból. niezmieniającą się i niezmienną na wieki wieków. by Twoja Wola. Czy takie szalone projekcje mogą zostać potwierdzone? Czy mogą być czymkolwiek. A strach. niezmienioną. co było widziane jako przerażające. Kto. To ciało jest Synem Boga. jak ma odnaleźć Swoją drogę. kim on myśli. grzeszności. zniszczalnym i podlegającym śmierci. że Bóg jest okrutny. żeby stał się on teraz częścią Niebios. W naszych cichych sercach i otwartych umysłach Jego Miłość zapłonie. pomyśl przez chwilę o tym: Ten świat. Prosimy tylko. że Bóg umarł. Ból jest błędnym punktem widzenia. tak śmiertelnym jak Ojciec. Nie potrzebuje Swojego Syna. Nikt oprócz ciebie nie wpływa na ciebie i nie atakuje ciebie. że śmierć zwycięża życie. który widzisz. Nie jest on w ogóle żadnym faktem. Amen. Mój święty bracie. Poprzez każde otwarte drzwi Jego Miłość promienieje na zewnątrz z wnętrza swego domu i rozjaśnia ten świat. Nie będziemy w tym przeszkadzać. Nic. A to. mógłby uznać takie idee jako powód czegokolwiek? Ich świadek. nic nie czyni. Gdy postrzeżesz ich nieszkodliwość. co miałoby moc czynienia ciebie chorym. to nie ma Boga. którego on zgładził. Nie ma potrzeby myśleć o nich jako o brutalnych zbrodniach lub sekretnych grzechach z poważnymi konsekwencjami. w kwestii tego czym jesteśmy i Kto nas stworzył. Gdyż ból ogłasza. co jest na zewnątrz twego umysłu. pokazały. którą chcielibyśmy odnaleźć i podążać. która nie zniknie. że zaprzeczono Bogu. stworzonego z miłości przez Nią Samą. zwracając się ku Tobie. nie może ci sprawić bólu ani zranić w jakikolwiek sposób. Nie istnieje nic w tym świecie. Nie mamy żadnych myśli poza Tobą i nie przywiązujemy wagi do żadnych wierzeń. to bólu nie ma.186 A więc dziś nie wybieramy drogi. której się nie wyparto. jeśli ból będzie właściwie postrzegany. Ale niewątpliwie wybieramy to. Ból jest tylko snem o zawziętym odwecie za zbrodnię.

W bólu strach wydaje się triumfować nad miłością. Ale czym to jest jednak. Poprzez ten jeden fakt ogłasza się. Odłóż swą broń i przybądź bez żadnych środków obronnych do cichego miejsca. I jego zbawienie jest darem. gdzie Niebiański pokój wreszcie utrzymuje wszystko w ciszy i spokoju. jako bezprzyczynowy. Niech wdzięczność dla naszego Nauczyciela wypełnia nasze serca. Zaprzecz swej własnej Tożsamości. Powrót do spisu treści . jest naprawdę zbawiony. wywołanego przez tę dziwaczną. by wszedł tam z tobą atak. Zaprzecz swojej Tożsamości a ujrzysz zło. I w nim jest również cały ten świat uwolniony. W tej jednej prawdzie znikają wszelkie iluzje. że ten świat jest przyczyną twego bólu. który czeka jedynie na to. z wdzięczności dla Tego. ani wdechu. bólem a radością. aby nie być wolnym. Ból jest formą. Jestem świętym Synem Samego Boga. radość jest rzeczywistością. Twe dziwne pragnienia wywołują jego złe sny. który on przekazuje każdemu. wówczas właśnie to pozostaje. Nie wiesz co uczyniłeś. a czas zastępuje wieczność i Niebo. że on żyje. gdzie rządzi smutek i małe radości ustępują wobec szturmu ostrego bólu. nie pozostawiając ci nic oprócz pragnienia śmierci. a nie uciekniesz od szaleństwa. nie mając żadnego przyjaciela i będąc jako mała cząsteczka kurzu przeciw legionom twych wrogów. Zaprzecz swojej własnej Tożsamości. radość jest prawdą. piekłem a Niebem. Uwierzyć w cokolwiek innego oprócz tej jednej rzeczy jest szaleństwem. Odłóż okrutny miecz osądzania i wszelkie ataki. który nie wydawałby się przybliżać ciebie do śmierci. Patrzysz na chaos i ogłaszasz. obawiający się cieni. I ten świat staje się przykrym i okrutnym miejscem. jak nie grą. Lekcja 191. Tu zrozumiesz. że jest on tobą. W bólu Syn. którego Bóg kocha. że bezgrzeszność jest wieczną cechą wszystkiego. jak nie nienawistny i przerażony. Twoje myśli o śmierci okrywają go strachem. ponieważ mamy wolność wyboru radości zamiast bólu. radość jest przebudzeniem. Nie ma widoku. Jakiż mógłby on być. że stało się to twoim światem? Cóż takiego uczyniłeś. rdzeniem istnienia każdej rzeczy i gwarancją jej nieśmiertelności. która kpi ze stworzenia i w ten sposób wyśmiewa się z Boga. A jednak ten świat. który chętnie zapłaciłeś. Oto ona: Ból jest iluzją. nie ma żadnej mocy by stać się przyczyną czegokolwiek. przynosząc spustoszenie do twego umysłu. Ponieważ jest iluzją. że nie ma bólu. W tym stwierdzeniu jest zawarta twoja deklaracja wyzwolenia z niewoli tego świata. Tu radość Boga należy do ciebie. Nie ma dźwięku. ślepy. szalony z nienawiści? Cóż takiego uczyniłeś. A ty powrócisz z tego bezpiecznego miejsca twej ucieczki i go uwolnisz. grzech oraz śmierć i zobaczysz jak rozpacz wyrywa ci z rąk każdą odrobinę nadziei. pokoju Boga zamiast konfliktu i światła Nieba. wbrew której zalejesz się łzami. czego sobie życzysz. Nie pozwól. Pozwól. Odłóż wszystkie swoje myśli o niebezpieczeństwie i strachu. świętości zamiast grzechu. Ból jest oszustwem. ani nadziei. podczas gdy twe pełne życzliwości przebaczenie sprawia. Twe próżne życzenia stanowią jego bóle. Poprzez tę jedną myśl jest każdy uwolniony. pozbawiony rozsądku. a dokonasz napadu na sam wszechświat. poprzez które chcesz ukryć swoją świętość. który kiedykolwiek może być dokonany: wybieramy między iluzjami a prawdą.187 Może się tobie wydawać. Ból jest okupem. by dzisiejsza idea znalazła miejsce pośród twych myśli. wypiera się Go. jest tym. nie może wywoływać skutków. powierzając temu światu rolę więziennego strażnika Syna Boga. Ból jest tylko snem. a wzniesiesz się wysoko ponad ten świat i wszystkie myśli tego świata. która ma w sobie wszelką moc zbawienia. w którą się bawisz i w której możesz się wyprzeć swej Tożsamości? Jesteś takim. Ponieważ sam jest skutkiem. jaką przybiera myśl o złu. kiedy dane jest tobie zrozumieć lekcję. który by nie ogłaszał słabości i kruchości w tobie i poza tobą. To jest ten dzień. które czynią go więźniem. karzący i dziki. że właśnie to widzisz? Gdy wypierasz się swojej własnej Tożsamości. nienaturalną i upiorną myśl. by zakończyć wszelką radość nieszczęściem. by rozświetliło ciemność tego świata. który by o tym tobie nie zaświadczył. Bowiem ten. I w ten sposób znowu dokonujemy jedynego wyboru. kto potrafi zaakceptować swoją prawdziwą Tożsamość. jakim stworzył cię Bóg.

Mam funkcję. Nie istnieje nic. byś był na zawsze czystym jak On. Nie jest ono Bożą kreacją. Kto mógłby wciąż postrzegać ten świat jako ciemny i grzeszny. abym pełnił. Jesteś świętym Synem Samego Boga. Ciesz się dziś z tego. stwarzającym w jej imię. Pozostają w łańcuchach. którą Bóg chciałby. która całkowicie zmieniła jego pogląd na ten świat. zrodzonego po to tylko. nienawiści i ataku? Zatem w tym świecie pełnisz funkcję pojmowaną za pośrednictwem jego własnych określeń. Rozpoczął on się błędem. Gdyż czas utracił swą zdolność utrzymywania tego świata. I poprzez tę świętą myśl uczysz się również. byś je z powrotem uznał. aż ty staniesz się wolny. kiedy obdarzysz go litością. To. Powrót do spisu treści . Syn Boga przybył w chwale by odkupić zagubionych. Zatem pozwól Synowi Boga by przebudził się ze swojego snu i otwierając swe święte oczy znowu powrócił do błogosławienia tego świata. Zapamiętaj to. kiedy Syn Boga znów przybył by wreszcie go uwolnić? Ty. Lekcja 192. Jednak. dopóki nie zaprzeczysz jego obecności w tobie. Kto ma moc przekładania na formę tego. Nie mogą doznać litości tego świata. co jest zrodzone przez Niebiosa. Przebaczenie jest najbliższe temu. że uwolniłeś ten świat. Więc połącz się dziś ze mną. o co prosi zbawienie. Jest Wolą twego świętego Ojca. na zawsze w jedności z Bogiem i ze swoją Jaźnią. czemu się przyglądasz. by pozbyć się iluzji. rozprzestrzeniającym miłość. nie mogę doznawać bólu. Na tym świecie nie można sobie stworzenia nawet wyobrazić. że twoje lęki umieściły na jego sercu znak śmierci. Nie mogę cierpieć. Umierają.188 Kto wskazał mu drogę do szczęścia. Uwalniasz go od tego więzienia. by umrzeć. Cierpią z bólu. Stworzenie czeka tylko na to. poprzez który może być usunięta nieprawda. Nie potrzebujesz używać tego świata w okrutny sposób. ani nie wypełnić tego. Nie zobaczysz niszczycielskiego obrazu siebie kroczącego w przerażeniu poprzez ten świat wijący się dlatego w agonii. rozglądnij się wokół i dostrzeż tam cierpienie. I w tej myśli jest wszystko. Zapamiętaj to. Kto by wybaczał Niebu? Ale na ziemi potrzebujesz środków. nie mogę doświadczać utraty. posłuchaj tego: Dana jest tobie wszelka moc na ziemi i w Niebie. jego litość cię opromieni. dopóki ty nie odnajdziesz jej w sobie. gdzie rytuały śmierci odbijały się echem od początku czasu. co może zaistnieć na ziemi. abyś Jego dopełnił i żeby twoja Jaźń była Jego świętym Synem. Wystarczy jedna święta myśl taka jak ta. czego nie potrafiłbyś dokonać. a potem w nim postrzegać tą dziką potrzebę. że tak łatwo jest unicestwić piekło. Potrzebujesz tylko powiedzieć sobie: Jestem świętym Synem Samego Boga. a nie dopełnił. Ono nie ma tu sensu. który wykracza poza jego zdolność pojmowania tego języka? Twoją funkcję tu. I on już więcej nie zaśnie i nie będzie śnił o śmierci. bycia bezradnym i żałosnego przywiązania do rozpadu. ale zakończy się odzwierciedleniem świętości Syna Boga. Spójrz na ten świat. Albowiem to. a ziemia i Niebo staną się jednym. z miłości stworzonym i w miłości zachowanym. który nie ma dla ciebie litości. Cud rozjaśnił wszelkie ciemne starożytne pieczary. który postrzegasz siebie jako słabego i wątłego. całkowicie odmienione. na tym świecie. Jednak Bóg stworzył Tego. Albowiem któż może rozumieć język. w ogóle nie ma formy. który wytworzył. w świecie. a jesteś wolny: Jesteś świętym Synem Samego Boga. co jest całkowicie bez formy. Bawisz się w grę śmierci. płakać i doświadczać bólu. zbawić bezradnych i przekazać temu światu dar swego przebaczenia. ponieważ jest tylko środkiem. Twoja chwała jest tym światłem. pełnego daremnych nadziei i zniszczonych marzeń. Czy twe serce nie pragnie przynieść twoim zmęczonym braciom odpoczynku? Oni muszą poczekać na twoje własne wyzwolenie. Ale co taka funkcja może znaczyć w świecie zazdrości. Nie powstrzymuj dłużej zbawienia. dopóki nie zaakceptujesz swojego własnego wiecznego życia. które zbawia świat. stanowi przebaczenie. a cały ten świat zostanie uwolniony.

I dlatego od wolności tego strażnika zależy droga do wolności ich obu. Wszystkie rzeczy35 stanowią lekcje. ani też być ofiarą bezlitosnego ataku. gdy winy już nie ma. Miłość jego Ojca do niego należy do ciebie. Syn Boga zasługuje na miłosierdzie. że stanowisz z nim jedność. Za każdym razem. będziesz rzeczywiście postrzegał. kto przebaczył każdemu. na której teraz Słowo Boże może zastąpić napisane tam poprzednio bezsensowne symbole. podstawę cierpienia. że więzień nie ucieknie i dlatego spędza swój czas na jego pilnowaniu. Nasze zrozumienie jest tak ograniczone. nasze umysły zajmują się czczeniem czegoś. gdy czujesz. Umysł bez ciała nie może popełniać błędów. używając rozumu tylko do usprawiedliwienia naszej wściekłości i naszego ataku. że on pragnie aby szczęście. w którym wraz z nim żyje też jego strażnik.. że trzymasz miecz nad swoją głową. byś się rozzłościł. Twoją funkcją tu. aby dostrzec.” lub „Wszystko są to lekcje. Ale niewątpliwie wszystko otrzymaliśmy poprzez Boga. ale raczej o to. Powrót do spisu treści . ponieważ przestaje być on już dziką atrakcją w sytuacji. To on prosi. Ta droga jest prosta. ale to z kolei zbytnio rozszerzałoby zakres znaczeniowy wypowiedzi. jak nie ten. Gdy gniew od ciebie odejdzie. lub zostanie odsunięty. że ciało jest jego domem. że tak jest. Bez jego dobroczynnego światła szukamy w ciemnościach. kogo widzi. Czy coś takiego może być niemile widziane? Czy może być to przerażające? Czy raczej jest to coś. a czy jest wtedy miejsce dla przerażenia? Czy mogłyby wciąż nękać lęki tego. czego doświadczamy. Być może lepiej byłoby więc przetłumaczyć to jako „Wszystko jest lekcją... Zatem nie trzymaj w więzieniu nikogo. czego nie ma.. czy też być wolnym. Dlatego też zdecydowano się na dosłowne tłumaczenie. byś mógł go znowu przyjąć jako swoją Tożsamość. wieczne i stale 35 Angielski oryginał tego zdania rozpoczyna się od słów „All things are lessons. dzięki któremu zostaje przezwyciężony strach śmierci. nasze oczy mocno się zamykają aby nie widzieć światła. W ten sposób. co poznaje się z wdzięcznością i przyjmuje z radością? Jesteśmy jednością i dlatego nie rezygnujemy z niczego. czego On nie rozumie. które Jego Syn po Nim odziedziczył. stanowi tylko zamęt i pomieszanie zrodzone przez błąd. Nie chodzi tu przecież o absolutnie wszystko co istnieje. o kim myśli. Bóg nie zna uczenia się. w tym sensie. Przebaczenie jest środkiem. mimo tego. Przebaczenie umożliwia postrzeganie ciała takim. co postrzegamy. Bądź dziś miłosierny. jest tylko to. a jedynie z twojego chorego i umęczonego umysłu został usunięty wszelki ból. Kto może być ponownie narodzony w Chrystusie. Mimo to. a zobaczysz. uświadom sobie. żebyś zaakceptował już teraz drogę do wolności. abym się nauczył. każdy. Przebaczenie łagodnie spogląda na wszystkie rzeczy. Przebacz mu teraz jego grzechy. kto się uczy. Tylko przebaczenie może przywrócić pokój. w zależności od tego. że ogarnia cię złość. Tylko przebaczenie może przekonać Syna aby przyjrzał się znowu swojej świętości. których Bóg chciałby. czym on jest. Lekcja 193. ponieważ w ten sposób również siebie uwalniasz. I on opadnie na ciebie. ponad wszelką wątpliwość. potrzebujemy przebaczenia. że w zamian za widzenie Chrystusowe i dar widzenia nie proszono cię o żadną ofiarę. Musi być pewien. staje się twoim zbawicielem od więzienia śmierci.. spostrzega ich zniknięcie i pozostawia ten świat czystą i pozostającą bez skazy tabliczką. które są im oferowane. które w Niebie są nieznane. czy postanowisz być potępionym.. na ziemi. ale prawie wcale nie zmieniającą tego. było nienaruszalne. co nam się zdarza. On jest takim. że świeci już w nich światło dnia. co myślimy. Złość staje się niemożliwa.189 co On wytwarza. które tego więźnia ograniczają. ale tak bliskie przebudzeniu. iż rozumiemy.”. Nie odmawiaj mu. kto wydaje się kusić cię. że umrze. że to. a już otwierające się oczy spoglądają na radosne widoki. Mury i kraty. może być wolny? Strażnik więzienny nie jest wolny. jakim ono jest: prostą pomocą naukową przeznaczoną do odłożenia gdy nauczanie jest ukończone. siedzibę strachu? Tylko przebaczenie może uwolnić umysł od myślenia. A ty jesteś tym. stają się tym światem. to wciąż są jeszcze sny. Uwalniaj zamiast więzić. jakim go stworzył Bóg. Jesteśmy zagubieni we mgle zmieniających się snów i przerażających myśli. Słowo „thing” (rzecz) jest w języku polskim używane znacznie rzadziej niż w angielskim. bowiem jest związany ze swym więźniem. który Bóg przeznaczył Swojemu świętemu Synowi. lub kogo sobie wyobraża? Czy ten. że w takim przekładzie zdanie to nie brzmi najładniej. Nie może myśleć. Jednak Jego Wola rozciąga się również na to. kto kogoś więzi.”. kto utracił źródło wszelkiego ataku. na co ma się nadzieję. by mu przebaczyć.

jakie Jego Miłość z sobą przynosi. takich lekcji. Bóg w ogóle nie postrzega. ponieważ lekcja jest tak prosta. wiecznie rozprzestrzeniające się w radości pełnego stwarzania i w pełni w Nim bezgraniczne. kiedy zrozumieliśmy ich moc uwolnienia wszelkich umysłów z niewoli? To są słowa. w wiecznym domu. Jednak właśnie taka treść kryje się pod ich formą. czemu Jego Syn chciałby zaprzeczyć i zapewnia na zawsze bezpieczeństwo jego bezgrzeszności. I wówczas w twym umyśle pozostaje w ukryciu coś nieprzebaczonego. taką samą w nich wszystkich. wszelkiego cierpienia. Jednak Jego Syn wierzy. w którym znajduje on opiekę. Tak więc Bóg nie chciałby. poprzez które postrzeganie staje się prawdziwe i wystarczająco piękne. Kto daje środki. On nie chciałby pozostawić jakiejś nieprzebaczającej myśli bez korekcji. że wszelka rozpacz. abyś się nauczył. Jest pewne. Nikt nie może się wiecznie ukrywać przed prawdą tak oczywistą. jest on Tym. że tej lekcji się nie nauczyłeś. wszelkiego twojego bólu. To są słowa. Czy chciałbyś się teraz wyrzec swojego własnego zbawienia? Czy chciałbyś doznać niepowodzenia w uczeniu się prostych lekcji. Jest On Tym. Widzisz je we właściwy sposób. A zatem potrzebuje on Tego. której powinien się nauczyć? Czy ból wydaje się tobie być postrzegany jako prawdziwy? Jeśli tak. wszelkie cierpienie nie wydaje się być tylko brakiem przebaczenia. I chciałby On. których Bóg chciałby. Jego Wola dostarcza zatem środków gwarantujących jej wypełnienie. oczywiste. którego On kocha. Bóg nie postrzega sprzeczności.190 wzrastające w swym rozmiarze. lub co jakiś twój brat widzi błędnie. że je widzi. a jednak jest rozpoznawana tak łatwo w każdej z nich. To są słowa. kiedy widzisz błędnie. Kto odpowiada na to. które przyprowadzi go z powrotem tam. który by ranił Jego świętego Syna w jakikolwiek sposób. To są słowa. Chciałby ci pomóc przebaczyć sobie. że czyni nauczanie pewnym. Każda lekcja ma główną myśl. by wytarta została każda łza i żeby żadna się już nie przelewała. a zobaczysz to inaczej. ani jednego ciernia czy gwoździa. Oto ona: Przebacz. Taka jest Jego Wola. bądź pewien. aby jego święty odpoczynek pozostawał spokojny i niezmącony żadnymi troskami. a zobaczysz to inaczej. gdy jesteśmy kuszeni by wierzyć. które Duch Święty wypowiada w obliczu wszystkich twych trosk. Kto może dokonać korekty jego błędnego widzenia i dać mu widzenie duchowe. poprzez które zbawienie przybywa do całego tego świata. która ukazuje się w niezliczonych formach. a idea winy nie jest już więcej przedmiotem czci. których Bóg chciałby. Mimo to. zamiast życia. Ale Bóg by chciał. co widzisz. jeśli tylko ktoś chce tą prostą lekcję tam ujrzeć. abyś cierpiał. Sama forma jest zmienna. ale nierzeczywiste. Przebacz. Jego Wola odzwierciedla je wszystkie i one odzwierciedlają Jego kochającą życzliwość wobec Syna. że ból jest rzeczywisty. Ta treść jest do tego stopnia identyczna. którymi umysł kieruje. co postrzega ból oczami. że w końcu nie można jej odrzucić. niezależnie od jego formy. Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. aby światło Nieba mogło mu przyświecać. które dają tobie moc nad wszystkimi wydarzeniami. żeby każdą łzę zastąpił śmiech i żeby w ten sposób Jego Syn stał się znowu Powrót do spisu treści . One są w swej podstawowej treści takie same. ażeby on nie zapomniał Jego Miłości i wszystkich darów. gdzie ustaje postrzeganie. abyś się nauczył. które wydawały się mieć moc nad tobą. które kończą sen o grzechu i uwalniają umysł od strachu. obejmując różne postaci i różne tematy. lub ktoś inny błędnie postrzega lekcję. To są te lekcje. Chciałby zagwarantować. Albowiem Bóg pragnie. wraz z którymi kończy się wszelka pokusa. a śmierć. w zależności od okoliczności i wydarzeń. że może zniknąć wszelki ból i Syn Boga może sobie Go przypomnieć? Wszystkie rzeczy są lekcjami. ani by żadna nie czekała na swój wyznaczony czas by spaść. jakich Niebiański Nauczyciel ci udziela. Jak możesz mówić te słowa. To są słowa. które uczą. staje się naszym wyborem? Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. Jego Syn nie pamięta kim jest. kiedy utrzymujesz te słowa w pełni swej świadomości i nie zapominasz zastosować tych słów do wszystkiego.

a nawet trochę więcej. jeszcze jedną minutę. Co godzinę. Lekcja 194. niż trzeba do zaspokojenia twej najgłębszej potrzeby. A wtedy pozostaniesz nieograniczony. Nie odmawiaj tych małych kroków. które nadejdą. wówczas wykroczysz poza wszelki niepokój. w pokoju wiecznym. Składam przyszłość w Ręce Boga. aby ją wznieść do Nieba. W żadnej chwili nikt nie może nawet umrzeć. każda chwila dana Bogu przelotnie.191 wolny. przez rozluźnienie ciężkich łańcuchów. co mówi tobie o przerażeniu. tak więc powinny być również jednością dla ciebie. który przekazujesz temu światu. Prawda jest Jego przesłaniem. Gdyż teraz chcielibyśmy pośpiesznie powstać i udać się w stronę domu naszego Ojca. jest to ciche miejsce. Oto lekcja. Jak bardzo oddaliliśmy się już od ziemi! Jak blisko naszego celu już znaleźliśmy się! Jak krótko będzie jeszcze trwać nasza podróż! Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. na ćwiczenie lekcji przebaczenia w postaci ustanowionej na ten dzień. o które On prosi cię. że one wtedy znikną. wszelkie czeluście piekła. które mijająca godzina przyniosła. Nie próbuj jej powstrzymywać przez jeszcze jeden dzień. W żadnej chwili smutek nie może być umieszczony na tronie. Niech żadna godzina nie rzuca swego cienia na tą. by oddawać mu cześć. prawda jest Jego nauczaniem. w świecie czasu. uwolnisz ten świat z więzienia. Rano i wieczorem poświęć tyle czasu ile możesz temu. Daj z siebie wszystko co możesz. One są dla Niego jednością. ponieważ go otrzymałeś. Kto zna taki sposób patrzenia na te rzeczy. Czas nie po to został wytworzony. Twoje stopy dotarły już do trawnika. A wtedy będziesz miał klucz. jeszcze jedną chwilę. myśli o grzechu i spustoszenie spowodowane winą. by służył ci zgodnie ze swym prawdziwym celem i nie pozwól by było go mniej. Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. Jesteś wówczas zbawiony i twoje zbawienie staje się w ten sposób darem. I tak. Dajmy je wszystkie Temu. próbować przezwyciężyć tysiące pozornych przeszkód do osiągnięcia pokoju. Będziemy dziś. Pozwól by łaska szybciej do ciebie przybyła. który wita cię przy bramie Nieba. Szliśmy tam zbyt długo i nie będziemy się już dłużej ociągać. Wszystkiemu. jest czasem twego uwolnienia od smutku. byś dla niego wykonał. A w miarę ćwiczenia pomyślmy o wszystkich rzeczach. Ten końcowy krok wykona Sam Bóg. które zachowywaliśmy po to. Bóg utrzymuje twoją przyszłość. W ten sposób łatwo zostają poluzowane łańcuchy czasu. tak jak utrzymuje twą przeszłość i teraźniejszość. Dzisiejsza idea stanowi następny krok w kierunku szybkiego zbawienia i jest to rzeczywiście gigantyczny krok! Ten krok obejmuje tak wielką odległość. by nimi zawładnąć i trzymać z dala od uzdrowienia. bólu i nawet samej śmierci. wszelkie mroki depresji. tak aby następna godzina była uwolniona od tej poprzedniej. To Swoich lekcji Bóg chciałby nas uczyć. każdej trosce i każdej formie cierpienia powtarzaj te same słowa. która po niej następuje. mając pewność co do jego podjęcia. już Mu daną. której Bóg chciałby cię nauczyć: Istnieje sposób patrzenia na wszystko jak na kolejny krok w Jego kierunku i w kierunku zbawienia tego świata. wraz z tą następną. Użyj go dziś zgodnie z jego celem. W żadnej chwili nie odczuwa się wtedy depresji. że po jego wykonaniu jesteś już niedaleko Nieba. mając swój cel w zasięgu wzroku i przeszkody za sobą. Jednak w tym świecie. który otwiera bramy Nieba i przynosi wreszcie na ziemię Miłość Boga Ojca. nie doświadcza się bólu i nie postrzega się straty. gdzie doświadczasz pokoju i oczekujesz na końcowy krok Boga. odpowiadaj w ten sposób: Przebaczę i wtedy to zniknie. I próbuj ją zastosować do wydarzeń. postępujący upływ Powrót do spisu treści . które zamykały mu drzwi do wolności. spędź trochę czasu dziś i w dniach. Każdej obawie. w ciągu jednego dnia.

jak tylko możesz. której ten świat nie może zagrozić. do których się odwołał. co jest teraźniejszością uwolnioną od swej spuścizny zmartwienia i nieszczęścia. czego się nauczyłeś. Jest pewny. Albowiem w Bożych Rękach nasz spoczynek jest niezmącony. aby uzyskać pocieszenie i bezpieczeństwo. nasze wątpliwości zostaną łagodnie rozproszone. Powrót do spisu treści . która kieruje twym umysłem. sposobem szybkiej reakcji na pokusę. by ją sobie przyswoić. I gdy nauczysz się postrzegać zbawienie we wszystkich rzeczach. Teraz jesteśmy rzeczywiście zbawieni. gdy popełnił błędy. by współdzielić jego świętość. Kto sprawił. które było w Bożym Synu ukrywane. gdy czas ucieka z niewoli iluzji. Jeśli pojawi się w naszym umyśle jakaś nieprzebaczająca myśl. Albowiem w ten sposób przywołujesz ponownie pamięć o Nim. nigdy nie zabraknie mu możliwości naprawy tego błędu. I próbuje osiągnąć z tego powodu zadowolenie. który został uwolniony wraz z nim. Złóż więc swą przyszłość w Rękach Boga. Lekcja 195. że chociaż jego postrzeganie może być błędne. Albowiem przeszłość przeminęła. zostaje uwolnione by błogosławić ten świat. że złożyłeś w Jego Ręce również przeszłość i teraźniejszość. by był naszym przyjacielem. będzie wkrótce zastąpiona przez refleksję miłości. Ma swobodę ponownego wyboru. na opak. Kto stoi na straży naszego odpoczynku. którzy patrzą na ten świat niewłaściwie. który naprawdę występuje w czasie. Nawet ci. Gdy czegoś zapomnimy. by dokonał dla nas wyboru. Jest szaleństwem składać podziękowania za cierpienia. zmiany swego zdania. w której upływa swym bezlitosnym. Ten świat nie jest już dłużej naszym wrogiem. I gdy doznajemy pokusy by atakować. to postrzegać siebie jako lepszego od innych. składa także cały ten świat w jego Ręce. który uwolnił się od wszelkiego lęku przez przyszłym bólem. Tak więc nie jesteś proszony o zrozumienie braku uporządkowanej kolejności wydarzeń. którym ona naprawdę jest. A wówczas przekonasz się w swym doświadczeniu. Wdzięczność jest lekcją trudną do nauczenia dla tych. że zniknęły wszelkie powody do żalu na całym świecie. który pozostawia za sobą pokusę daleko w tyle. którą idę z wdzięcznością. gdyż postanowiliśmy. gdy to światło. rozprzestrzeniasz to. Uwolnij przyszłość. nie wahałbyś się dać z siebie tak wiele skoncentrowanego wysiłku. dzięki którym wszelki ból jest uzdrowiony. nieuniknionym biegiem. która była niewolnikiem czasu. kto składa swą przyszłość w kochających Rękach Boga? Co może być powodem jego cierpienia? Co może wywołać w nim ból lub przynieść doświadczenie utraty? Czego może się bać? I na co może on patrzeć oprócz miłości? Albowiem ten. którzy są tylko częściowo zdrowi na umyśle. cierpiących więcej? Twoja Wdzięczność jest należna Temu. a cierpienie zastąpione śmiechem i szczęściem. Teraz jest on wolny i wszelka jego chwała promienieje na ten świat. a to. a my mamy pewność. Kto oferuje ci środki. jest przekształcana w świętą chwilę. że przez to ten świat nie odniósłby żadnych korzyści i każde żyjące stworzenie nie zareagowałoby na to uzdrowionym postrzeganiem? Kto powierza siebie Bogu. kiedy został oszukany. Jakież zmartwienie może dręczyć tego. odnalazł swą drogę do pokoju w teraźniejszości i do pewności opieki. że widzi innych.192 czasu wciąż wydaje się prawdziwy. wówczas ten świat spostrzeże. co każdy z nich może uczynić. Ale jest równie szalone zaniechanie podziękowań dla Tego. ponieważ ten drugi wydaje się cierpieć bardziej niż on. bólu i straty. zastępując swe myśli o grzechu i złu prawdą o miłości. że tylko dobro może nas spotkać. staje się tą chwilą. że inni mają do niej mniej powodów? I kto mógłby cierpieć mniej tylko dlatego. Tak więc każda chwila. Jak żałosne i jak bardzo wyrażające dezaprobatę są takie myśli! Albowiem kto ma powody do wdzięczności tylko dlatego. odwołamy się do Tego. Odkłada on na bok chore iluzje tego świata wraz ze swoimi i oferuje zarówno sobie jak i temu światu pokój. nawykiem w twym repertuarze rozwiązywania problemów. W miarę jak ona staje się myślą. a strach przyszłości stanie się teraz bez sensu. Miłość jest drogą. Wszystko. gdyż przeszłość nie będzie cię już więcej karać. że jest zbawiony. na ten świat. Jeśli potrafiłbyś spojrzeć na tą dzisiejszą lekcję jak na uwolnienie. Jesteś tylko proszony by uwolnić swoją przyszłość i złożyć ją w Ręce Boga. nie mogliby odmówić podjęcia kroków. Czy myślisz.

Kiedy w pełni przebaczysz. ta droga wreszcie otwiera się dla nas. dla słabych. że w nas wszystko odnajdzie swą wolność. I pozwól. Twoja wdzięczność dla niego stanowi jedność z Jego wdzięcznością dla ciebie. którzy opłakują stratę i odczuwają pozorny ból. Albowiem miłość nie może podążać żadną drogą oprócz drogi wdzięczności. nienawiść ulega zapomnieniu. A zatem nie możemy postanowić nie zważać na pewne rzeczy. by w twej wdzięczności znalazło się miejsce dla tych. będziesz w pełni wdzięczny. Twój brat jest twym „wrogiem” ponieważ postrzegasz w nim rywala. ani też nie byłoby rozsądne. podczas gdy coś innego będzie wciąż zniewolone. które ukazuje nas w miejscu bezlitosnej pogoni. w miarę jak pojawia się w nas ponownie chęć. które mogłyby zmniejszyć naszą całkowitość. który jesteś Jego Synem. grabieżcę. Bóg się o nas zatroszczył i nazywa nas Synem. konkurującego z tobą w osiągnięciu pokoju. ponieważ w ten sposób oddzielamy ich od naszej świadomości jedności. złośliwości i zemście. którzy wyswobodzą się wraz z tobą. za to. Wszyscy oni idą z tobą. Nigdy tak nie będzie. oprócz czarnej rozpaczy. która jest źródłem wszelkiego tworzenia. by poległ wraz z tobą. gdy odpoczywają przez chwilę. któremu tak mało pozostało z tego. a jednak trzymać wciąż inne rzeczy pod kluczem jako „grzechy”. Twa wdzięczność dla Boga nie jest spowodowana tym. Gdyż wdzięczność jest tylko pewnym aspektem Miłości. naszemu Ojcu. by uciekli z więzienia przez drzwi. Dziękujemy za nich. bez opieki i bez troski o naszą przyszłość. Składamy dzięki Bogu. którzy cierpią z powodu zimna i głodu lub dla tych. że on wydaje się być bardziej wolny. gdzie jesteśmy nieustannie zadręczani i bezmyślnie miotani. jak kochająca jest twoja Jaźń. ponieważ ujrzysz. ale szczerze. którą zastępujemy te szalone spostrzeżenia. tam musi być i drugie. Teraz życzysz sobie już jedynie zemsty. Jakie jeszcze przeszkody dla pokoju pozostają? Strach przed Bogiem jest wreszcie usunięty. a my przebaczamy bez rozróżnień. Albowiem jeśli potrafimy poprowadzić ich do pokoju drogą. ubogich. która prowadzi nas do Boga. czym jesteś. że nigdy nie mogą powstać żadne wyjątki. Krocz więc z wdzięcznością tą drogą miłości. który zabiera ci radość i nie pozostawia ci nic. że twój brat jest bardziej zniewolony niż ty. przerażonych i tych. nie mamy wtedy prawa do naszej goryczy czy żalu i do takiego postrzegania samych siebie. co dzierżył w swych dłoniach. Bóg dziękuje tobie. I radujemy się z tego. Miłość nie dokonuje porównań. że nie jesteśmy oddzieleni od wszystkich żywych istot i zatem stanowimy jedno z Nim. Dziękujemy naszemu Ojcu tylko za jedno: za to. Teraz możesz tylko próbować go powalić. Czy może być coś większego niż to? Nasza wdzięczność utoruje drogę do Niego i skróci czas naszej nauki bardziej. ale teraz już postrzegane. ani osłabić czy zmienić naszej funkcji dopełnienia Tego. Nie porównujmy siebie z nimi. ponieważ w przeciwnym razie składalibyśmy podziękowania za nic i doznalibyśmy porażki w rozpoznaniu darów Bożych dla nas. że nie pozostawia żadnej nadziei. poprzez bycie tak bardzo kochającym. którzy podążają drogą nienawiści albo kroczą ścieżką śmierci. którą On im wskazuje. tak bezużyteczny jak ty. za to.193 którymi On kieruje i podążania drogą. którą chcielibyśmy odnaleźć. naszą pełnię. a zatem idziemy drogą. że coś zostanie uwolnione. Jeśli odmawiamy rozpoznania tego. niż mógłbyś nawet zamarzyć. tak gorzkiej i tak nieustępliwej. długo zapomniane Słowo ponownie odbija się echem w naszej pamięci i nabiera wyrazistości. gdy odkładamy na bok porównania. Niech zatem nasi bracia oprą swoje zmęczone głowy na naszych barkach. jak i tobie w twoich. Któż bowiem może się targować w imię miłości? Zatem dziękuj. Bowiem. byś rozwścieczył się z tego powodu. stając przed nami otworem. Dziś uczymy się myśleć o wdzięczności zamiast o gniewie. że jesteś Jego Własnym dopełnieniem i że stanowisz wraz z Nim Źródło miłości. Jest nam dane wszystko. Starożytne drzwi znów obracają się. jeśli ma łączyć się z miłością. Wdzięczność staje się jedną myślą. Dziękujemy wszystkim żyjącym istotom. Wdzięczność towarzyszy miłości i tam gdzie istnieje jedno z tych uczuć. Powrót do spisu treści . że wszystko zyskało prawo do miłości. że jesteś tym. przedtem nie zauważane. aby słuchać. jaką z nimi współdzielimy i jaką oni muszą współdzielić z nami. A wdzięczność może być tylko szczera. Który Sam jest spełnieniem.

za pomocą których ego zniekształca prawdę. że jesteś ciałem. Wtedy możesz już przynajmniej rozważać. że tracisz wszelką Powrót do spisu treści . Jest taka chwila. czy chcesz podążać tą bolesną drogą. nie będziesz próbował się ranić. Ta rzecz. trzeba zmienić jej formę. ogarniającą wszystko swą niezawodną ochroną. przygwoździła cię do krzyża. oddzielonym od niego i czyhającym tylko na to. w miarę jak umysł będzie wyzbywał się swych ciężarów. że to musi być całkowicie niemożliwe. Gdyż to. Nie będziesz się atakować i uświadomisz sobie. za którym skrywa się projekcja. przez co poddanie jej w wątpliwość stanie się niemożliwe. że strach przed Bogiem jest prawdziwy. Jesteś silny i to jest siła. Idea ta może faktycznie wydawać się oznaką. można odnaleźć bezgraniczną litość. Albowiem sposoby. jak w idei. nie możesz dostrzec. Ponura. że strach jest spowodowany czymś zewnętrznym. aby zmniejszył się twój strach przed odwetem i by powróciła do ciebie odpowiedzialność. Będziesz wolny od tej szalonej wiary. którą będziemy dziś ćwiczyć. Kiedy to stwierdzenie zostanie przez ciebie dobrze zrozumiane i w pełni uświadomione. jednego po drugim. Nie będziesz wierzyć. jest twoim zbawieniem. A czym jest to. że to tylko twoje myśli przynoszą ci strach i że twoje uwolnienie zależy od ciebie. którego On nigdy nie opuścił. niż poprzez swoje własne myśli. Bowiem kiedy już zrozumiesz. Może z początku nie zrozumiesz. W idei. W ten sposób niewątpliwie także uczysz swój umysł. że atakowanie kogoś innego jest tylko atakowaniem siebie. że nie można nigdy uciec od kary. której chcesz. jeśli akceptujesz przerażającą myśl. I zrozumiesz wtedy. że nie jest możliwe. jaką wskazuje nam zbawienie.194 Lekcja 196. Ani też nie będziesz potrzebował ukrywać się w przerażeniu. można z pewnością usłyszeć pieśń zbawienia. dzięki łasce Bożej może stać się w jednej chwili. Ale wówczas musi ono doznać niepowodzenia w zrozumieniu tej prawdy. gdy postrzega jakieś zagrożenie. Jesteś też wolny i zadowolony z tej wolności. żebyśmy mogli szybko podążać drogą. choćby tylko w pewnym zakresie. jak możesz od tego uciec? Strach przed Bogiem jest rzeczywisty dla tego. wówczas nie zraniłeś tego świata i nie musisz się zatem obawiać. A Bóg. Nie możesz już wtedy wierzyć. Będziemy wówczas podążać naprzód dość szybko. którą się w taki sposób posługuje. następne kroki będą już łatwe. którego zamyślałeś wygnać. kto uważa. nie ma żadnej nadziei. Podejmijmy dziś ten krok. Może ona wydawała się być zbawieniem. jak nie piekłem? Kto mógłby wierzyć. Myślałeś. Dopóki ta zmiana nie zostanie przeprowadzona. Trzeba tylko chęci. co wydaje się wymagać tysiąca lat. Do tego nie jest potrzebny czas. której się najbardziej boisz. bez strachu przed piekłem w swym sercu? Właśnie w taką postać szaleństwa wierzysz. że ta myśl jest prawdziwa. w co najmniej takim stopniu. gdy przerażenie wydaje się opanowywać twój umysł tak mocno. ponieważ ego. Ale ty możesz nauczyć się właściwie pojmować takie głupie zastosowania tej prawdy i odmówić im sensu. które ma być ukrzyżowane. w stronę myśli o wolności i o życiu. Nie dostrzeże on wtedy jej głupoty lub może nawet jej nie zauważy. którą dziś ćwiczymy. Mogę krzyżować tylko siebie. beznadziejna myśl. aby zachować swoje kłamstwa. Dopóki przynajmniej nie zrozumiesz. patrząc poza wszystkie myśli o ukrzyżowaniu i śmierci. Ale naprawdę powstała tylko z przekonania. że atakując swego brata ocalasz samego siebie. że będzie cię ścigał i że się zemści na tobie. by zabrać mu życie i go unicestwić. Jeśli możesz krzyżować tylko siebie. szybko cytuje tę ideę jako prawdę. Aby w ogóle ją zakwestionować. wykonując każdy krok w wyznaczonej kolejności. że jego Ojciec jest jego śmiertelnym wrogiem. ani czynić swego ciała niewolnikiem zemsty. w obliczu śmiertelnego lęku przed Bogiem. już dłużej cię nie zwiodą. Jednak w nich leży twoje zbawienie. strach przed Bogiem musi zniknąć. że możesz przeprowadzać ataki na innych i sam uciec. że jego bezpieczeństwo jest twoim własnym bezpieczeństwem i że poprzez jego uzdrowienie ty zostajesz uzdrowiony. Dopóki tego nie zmienisz. że jesteś słaby i ograniczony. jaki wydają się mieć. że nie jesteś żadnym ego. Jeśli podejmiesz ten dzisiejszy krok. ponieważ bałeś się swojej siły i wolności. że możesz atakować drugiego i być samemu wolnym. byś został zraniony inaczej. Dzisiejsza idea jest krokiem podejmowanym w celu wyprowadzenia nas z niewoli i doprowadzenia do stanu doskonałej wolności. I będziesz postrzegać w dzisiejszej idei światło zmartwychwstania. może być z powrotem powitany serdecznie w tym świętym umyśle.

I nie będziesz mógł opuścić tego więzienia i przypisać sobie siły. a siebie Jego Synem. zostało odebrane. którą dziś ćwiczymy! Powitaj ją tak jak powinieneś. będziesz myśleć. Tu jest drugi krok. dane na zawsze. a w najgorszym razie oszukańczym podstępem. wówczas nie ma już przeszkód do osiągnięcia świętego pokoju Boga. Czy chciałbyś je z powrotem zabrać. który chciałby pozbawić cię środków obronnych. wieczne. skupiony na nakładaniu na ciebie kary. które postrzegasz na zewnątrz siebie. Dokonujesz prób bycia życzliwym i przebaczającym. co należy do Boga. One są otrzymywane tam. a wówczas słabość musi stać się dla ciebie zbawieniem. musi być jego własnością.195 nadzieję na uwolnienie się od niego. Módl się. że kiedy On uderzy w ciebie. że istniał jakiś zewnętrzny wróg. postrzegając je jako połączone. że boisz się samego siebie. do chwili gdy On znowu ci je wyrwie poprzez twą śmierć. Gdy odbierzesz komuś dary. do czasu. wówczas nie ma to znaczenia. to na pewno cię zabije. Jednak w tej chwili jest również taki czas. którzy nie wiedzą. nazywając Go Ojcem. ponieważ to ty jesteś tym. stał się twym śmiertelnym wrogiem. uwolnionego na zawsze od piekła. Postrzegaj siebie jako ograniczonego. że nie zostały uczczone? To właśnie ty jesteś tym. Kiedy strach przed Bogiem odchodzi. Jednak tą swoją życzliwość i wdzięczność obracasz znowu w atak. Istnieje taka część jego umysłu. która łączy się z twoim umysłem w wyrażaniu tobie wdzięczności. A ty możesz wezwać Go. Wydawało się wówczas tobie. Powrót do spisu treści . kiedy proponujesz mu uwolnienie od twych iluzji. gdzie są dawane. która zostaje odnaleziona i w pełni rozpoznana. Jeśli ktoś inny myśli. Poprzez twą wdzięczność są przyjmowane powszechnie i z wdzięcznością uznawane przez Serce Samego Boga. uderzając do wewnątrz. poprzez odebranie z powrotem swoich darów tylko dlatego. Jednak ty nigdy nie uświadomisz sobie. by znowu zaatakować. co ich myśli mogą sprawić. które dałeś. byś mógł osiągnąć tę chwilę i przejść przez nią szybko. I dlatego też myślisz. Świat musi ci dziękować. że Boże dary są w najlepszym razie pożyczkami. aby zagwarantować. by uwolnić twój umysł od wiary w zewnętrzne siły wymierzone przeciw twym własnym. jaki podejmujemy. twój umysł będzie siebie postrzegał podzielonym. Nie ma też znaczenia. czego twe dary wymagają. niezmienne. poszukując w nich siły i domagając się od nich siły. Ale to było dopóty przed tobą ukryte. Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność. którego się bałeś. by ta chwila mogła wkrótce nastąpić – (może) dzisiaj. a kraty stają się twoim domem. kiedy On je z wdzięcznością zaakceptował? Bóg błogosławi każdy dar. pewnie i na zawsze. Ale twe podziękowania należą się również tobie. Jak życzliwa i litościwa jest dla ciebie ta idea. jeśli tylko nie spotykasz się z wdzięcznością i nie jesteś hojnie obdarowywany podziękowaniami. Jednak twoje odkupienie również będzie pochodzić od ciebie. kiedy będzie wreszcie mógł cię zabić. dopóki wierzyłeś. że atak mógł nastąpić i być kierowanym z zewnątrz. nieograniczone. kto je czci i składa im odpowiednie podziękowania. niecierpliwie oczekujący twojej śmierci. Czy właśnie to chciałbyś zaprzepaścić. że dary Boga są ci pożyczone tylko na krótki czas. że twoje dary wydają się być utracone i bezskuteczne. Albowiem strach przed Bogiem zniknął. że jego dary są pewne. że to co zostało ci dane. będący na zewnątrz ciebie. ponieważ jego uwolnienie może być tylko odzwierciedleniem twojego. Teraz. I w ten sposób jakiś bóg. jeśli będziesz przebaczać tylko po to. dopóki nie przestaniesz widzieć winy i zbawienia jako jedności i nie zaczniesz kojarzyć wolności ze zbawieniem. Ale gdy nauczysz się przebaczać grzechy. gdyż jest ona twym uwolnieniem. aby zbawił cię od iluzji przez Swoją Miłość. tylko ciebie twój umysł może próbować krzyżować. Jak łatwo mogą pomylić Boga z winą ci. I to. a każdy dar jest dawany Jemu. Każda myśl Boga jest z tobą i wspiera cię. żeby nie zostały z powrotem odebrane. źródłem strachu. który Mu dajesz. że twoje dary są bezwartościowe. rozprzestrzeniające miłość i powiększające twą niekończącą się radość. to wówczas nigdy nie pomyślisz. kto otrzymał te dary. raz na zawsze. Lekcja 197. jest w tobie postrzegany morderca. Istotnie. kiedy sobie uświadomisz. Zaprzecz swojej sile. Twa wdzięczność jest wszystkim. żeby mogły być trwałą ofertą wdzięcznego serca. Jednak. Twoje dary muszą być przyjmowane z czcią. w którym przychodzi zbawienie. przez chwilę. bo może być dany tylko tobie. Oddal się od strachu i podążaj w stronę miłości.

Powrót do spisu treści . Ale nie myśl nigdy. Chrystus jeszcze przyjdzie do każdego. Z wyjątkiem jednej. których On chciałby nauczać. może być teraz użyte przeciwko tobie. Iluzja wytwarza iluzję. Jednak my musimy sobie radzić przez pewien czas ze skutkami potępiania. kto by był poza twą Jaźnią. Przebaczenie jest jedyną drogą. co Oni stworzyli. że Kurs cudów głosi prawo. 37 Tego rodzaju sen jest nazywany „świadomym snem”. który dałeś36. Jego Byt w Jego Ojcu jest bezpieczny. święty Synu Boga. Wszystko co myślisz. że możesz ranić i to prawo. zostaną usunięte. Bądź wdzięczny za wszystkie niezliczone kanały. możesz być zraniony. wszelka wdzięczność należy się tobie. W twym sercu jest złożone Serce Boga. tak jakby one naprawdę zaistniały. Jeśli przebaczasz. Wszystkie iluzje. Przebaczenie likwiduje wszelkie inne sny i chociaż samo jest snem. poszukiwać tysiąca innych dróg wskazujących na to. Jesteś Jemu drogi. Dziękuj za to swej Jaźni. Lekcja 198. Albowiem wierzyłeś. że potępiam. a te. że trzymasz odpowiedź na wszystkie swoje problemy w swych rękach? Czyż nie jest rozumniej dziękować Temu. ponieważ wolność jest twoim darem i teraz możesz już przyjąć ten dar. ponieważ jest to sen o przebudzeniu37. To. Dzięki tobie. A z powodu tego. muszą się się mnożyć tysiąckrotnie. kiedy właśnie ta jest zgodna z planem Samego Boga? I dlaczego chciałbyś się jej sprzeciwić. Jeśli potępiasz. Przebaczenie jest iluzją. spierać się z nią. Potępianie jest zatem niemożliwe w świetle prawdy. nie rodzi już innych snów. Ale w tej jednej wszystkie inne się kończą. Ranienie nie jest możliwe. że stanowią Jedność. Który daje zbawienie i przyjmować Jego dary z wdzięcznością? Czyż nie jest czymś bardziej dobrym dla ciebie słuchać Jego Głosu i uczyć się tych prostych lekcji. dopóki nie odłożysz go jako rzecz bezwartościową. kto dopełnia twą Jaźń. A nie ma nikogo. w którym Syn Boga zdaje sobie sprawę ze swojej Jaźni i ze swojego Ojca. która jest odpowiedzią na wszystkie inne iluzje. zawierasz w swej Jaźni wszystko. której sobie odmówiłeś. gdy zapomniałeś funkcji. tysiąca innych możliwości? Czyż nie jest mądrzej cieszyć się. Bądź wolny od wszelkiej niewdzięczności wobec każdego. Wraz z zakończeniem tej wiary kończy się na zawsze strach. Składaj podziękowania w miarę jak je otrzymujesz. wiedząc. gdzie musi być prawda. czynisz się więźniem. Wszystko co czynisz jest Jej dawane. że ta jedna musi być błędna. jakim stworzył cię Bóg. to dostajesz”. to mogą być tylko Jej Myśli. Jeśli możesz potępiać. ponieważ Ich Wola jest Jedna. która wyprowadza z nieszczęścia. ponieważ wiedza jest oparta na wolności. niepożądaną i nieprawdziwą. poza wszelkie cierpienie i ostatecznie oddala śmierć. zamiast próbować lekceważyć Jego słowa i zastępować je swymi własnymi? 36 Przypomnijmy. Zyskaj teraz wdzięczność. iż „to co dajesz. z wyjątkiem tej jednej. które dla siebie ustanowiłeś. jaką przydzielił ci Bóg. że On kiedykolwiek zaprzestał składania ci podziękowań. Ale wskazuje kierunek. Wiedza tego prawa nie rozumie. Rani mnie tylko to. Wtedy iluzja niewątpliwie przestaje wywoływać skutki. Nie możesz przysłonić światła swej doskonałości. A jesteś wciąż takim. które powiększają twą Jaźń. która jest jej częścią. A jednak iluzja wytwarza iluzję. bowiem każdy musi w Nim żyć i poruszać się. które wydawała się powodować. Takie jest prawo. Ich wdzięczność dla wszystkiego. nie ma końca.196 Albowiem śmierć nie będzie miała wtedy dla ciebie znaczenia. ponieważ wdzięczność jest częścią miłości. Ponieważ będąc takim. Przebaczenie jest końcem snów. na co potępianie wydaje się wpływać i co wydaje się być jego skutkiem. To jest sen. kto żyje. W ten sposób stajesz się wolny. ponieważ jesteś Nim. w ogóle się nie zdarzyło. czym jesteś. ponieważ Ona jest wdzięczna tylko Bogu i składa Jemu podziękowania dla ciebie. Sam w sobie nie jest prawdą. współdzielone przez Nią wraz z świętymi Myślami Boga. jakim zostałeś stworzony. prowadząc do niej z pewnością Samego Boga. Jak mogłaby istnieć inna droga. które rządzi postrzeganiem. uwalniasz się.

I cieszymy się. gdzie poprzednio widziałeś Ich krew. Bądź łaskawy dla Obu. że możesz atakować! Jak szalone jest myślenie. Jednak wszystkie są jednym. by zająć ich miejsce. Ten świat ma wiele pozornie oddzielnych. że kiedykolwiek wytworzyłeś. której przebaczenie nie potrafiłoby uzdrowić. Nie zapomnij dziś. a atak wydaje się usprawiedliwiony. bowiem ujrzeć Syna znaczy poznać Ojca? W tym duchowym widzeniu Syna. słyszą pieśń Nieba. Jestem wolny. że Oni mogliby umrzeć! Jak głupia jest wiara. które mogłoby wymagać przebaczenia. teraz nas nie porzuci. że potępiam. w których wszystko wreszcie łączy się w jedność. Kto mógłby dawać mu prezenty. że Oni ją przyjęli. Teraz jest spokój tam. że przebyliśmy tak daleką drogę i rozpoznaliśmy. całkowicie znikną z umysłu. Jest doskonały w swej świętości. Zaakceptuj tą jedyną iluzję. a natychmiast przypomnisz sobie Niebo. Teraz na całym świecie zapanowała cisza. Prawda obdarza tymi słowami twój umysł. gdy wybaczasz winy. którego Bóg zawsze zna jako Swojego jedynego Syna. ujrzysz zamiast tego cud. Teraz jest czas naszego wyzwolenia. że przebaczam. Nie jestem ciałem. Jego słowa są zrodzone w Bogu i przychodzą do ciebie wraz z zawartą w nich Niebiańską miłością. Jak głupia jest wiara. Być może myślisz. która nie potrafiłaby ukryć jakiejś nieprzebaczającej myśli. które w Nich upatrywałeś i ujrzyj swą niewinność promieniującą na ciebie z oblicza Chrystusa. kiedy wszystko jest jego? I kto mógłby śnić o przebaczaniu Synowi Samej Bezgrzeszności. A potem wszelkie utworzone symbole i wszystko co myślałeś. widzisz wizję samego siebie i następnie znikasz na zawsze w Bogu. jak i w twoim świętym domu. Albowiem są to słowa. I teraz pozostaje w tym śnie samo Słowo Boże. Niechaj będzie więc dziś świętowany zarówno na ziemi. Lekcja 199. Dzisiaj zbliżamy się jeszcze bardziej do zakończenia wszystkiego. że Ten. że w Bożym Synu nie ma potępienia. A gdy te słowa ucichną. które przynosi ciszę niczym nie zakłóconego snu. Uwalnia mnie tylko to. którzy słyszą Jego słowa. Ci. przenoszący wszelkie iluzje na drugą stronę? Dziś ćwiczymy pozwalanie na to. Ale jeśli spojrzysz znowu na miejsce. gdzie przedtem była szalona gonitwa myśli. gdzie Synowi Boga i Jego Ojcu proponowana jest śmierć. który Duch Święty ma dla ciebie. Wszelkiego rodzaju sny są zawsze dziwne i obce prawdzie. Kto jest tak do niego podobny. twojego Ojca. gdy tylko w tym jedynym śnie pojawi się wreszcie odsłonięte oblicze Chrystusa. Synowi Tego. że ujrzawszy Syna nie trzeba już postrzegać nic więcej. Teraz cała powierzchnia ziemi lśni spokojnym światłem. która buduje do niej most. Ten czas nadszedł. A co. co jeszcze stałoby pomiędzy tym duchowym widzeniem i naszym wzrokiem. Nie ma w nim potępienia. gdzie litość nie ma znaczenia. Nie potrzebuje żadnych myśli o litości. która ogłasza. tak krótkim. że mógłbyś być potępiony i że święty Syn Boga mógłby umrzeć! Spokój twojej Jaźni pozostaje nieporuszony. które nie miały sensu. Powrót do spisu treści . To jest ten dar od Boga. Ani też nie może istnieć taka forma bólu. że nawet chwila nie oddziela tego pojedynczego widoku od samej wieczności.197 Jego słowa działają. Ten czas nadszedł dzisiaj. często odwiedzanych miejsc spotkań. nietknięty przez myśli takie jak te i nieświadomy żadnego potępienia. mogłoby zawierać Myśl. że nie może istnieć żadna forma cierpienia. przybędzie Słowo Boże. jaką kiedykolwiek można odnaleźć na tej ziemi. gdyż wtedy będzie pamiętane i kochane. abyś mógł odnaleźć klucz do światła i zakończyć ciemność: Rani mnie tylko to. całe błogosławieństwo i całą radość. zapomnisz o tym świecie i o wszystkich dziwacznych jego wierzeniach. jak nie prawda. Jego słowa przynoszą zbawienie. miejscem. Jego słowa zawierają całą nadzieję. Kto nas tu przyprowadził. Przez chwilę tylko to może być postrzegane. by przybyła wolność i budowała wraz z tobą swój dom.

W pozbawionej konfliktów. jakie zostaną ci dodane. nie podlega też prawom czasu i przestrzeni. umysł byłoby rzeczywiście łatwo zranić! Umysł. Przyjmij teraz zbawienie i powierz swój umysł Temu. które dajesz? Duch Święty jest domem dla umysłów. jednoznacznej odpowiedzi danej umysłowi. Ciało ma teraz jednoznaczny cel. jeśli żyje w Niewinności i tylko kocha? Jest rzeczą niezbędną dla osiągnięcia postępów w tym kursie. szuka jej tam. z wyjątkiem sytuacji. Nie znajdziesz pokoju poza pokojem Boga. co umysł musi za jej pośrednictwem uczynić. która uchroniła je przed odkryciem jego iluzoryczności. Ten.198 Wolność musi być dla ciebie niemożliwa tak długo. Jesteś Synem Boga. by uwolnić wielu z tych. Nie ma myśli. wszechogarniającym celem. jaką podejmujesz. Twoi bracia są w niej uwolnieni wraz z tobą. Ono zatem staje się jakby pojazdem dla umysłu. którzy postrzegają siebie jako istoty ograniczone. Słyszę Głos. jak długo postrzegasz siebie jako ciało. Który wzywa ciebie. A Sam Bóg powiększa Swą Miłość i szczęście za każdym razem. Nie ma innego pokoju. jakim jest. żyjesz wiecznie. Do takiego umysłu nie mogą wtargnąć atakujące myśli. w ciele. Zaprzestań swych poszukiwań. Albowiem On chciałby dać ci doskonałą wolność. Gdyby to była prawda. gdy taką potrzebę widzi Duch Święty. Nie mając mocy zniewalania. a jesteś wolny. byś mu go powierzył. czego szukały. Z tego powodu ciało wtedy jawi się jako forma użyteczna dla tego. który musi być osiągnięty zgodnie z Bożym planem. bezradne i przestraszone. gdzie jej znaleźć nie można. Niech miłość zastąpi ich lęki poprzez ciebie. jest ono ukryte i tu może też zostać dostrzeżone takim. Ego ceni ciało. Przywiązuj wielką wagę do dzisiejszej idei i praktykuj ją nie tylko dziś. żeby pomóc temu światu i nie zyskała również na darach. ciało mu teraz służy i to dobrze służy. ponieważ już go nie potrzebujesz. ponieważ mieszka w nim i jest zjednoczone z domem. które pomaga przebaczeniu rozszerzyć się. Jestem wolny. Poprzez tę ideę rozbrzmiewa wezwanie wolności na cały ten świat. Bądź dziś wolny. które szukają wolności. Zaakceptuj ten fakt i Powrót do spisu treści . narzędziem. Lekcja 200. Bądź wolny. ponieważ został on powierzony Źródłu miłości. doskonałą radość i nadzieję. A kto może się bać. ten świat jest błogosławiony razem z tobą. On spoczywa w Bogu. który służy Duchowi Świętemu. jest ono wartościowym sługą wolności. Ogłoś swą niewinność. tak by stało się globalnym. jest zawsze i na wszelkie możliwe sposoby nieograniczony. kto chciałby szukać wolności w ciele. Ciało znika. To ciało stanowi rodzaj ograniczenia. gdy mówisz: Nie jestem ciałem. który Bóg mi dał i tylko jemu mój umysł jest posłuszny. W Nim odnajdują to. że dla ego jest ona całkiem obłąkana. że są w niewoli ciała. kiedy już dłużej nie postrzega siebie w ciele. Umysł może stać się wolny. do którego jest mocno przywiązany i przez które jest osłonięty i chroniony. która by przez to nie zyskała na swej mocy. A czy ty chciałbyś być zwolniony z przyjęcia darów. którzy wciąż wierzą. Syn Boży nie będzie już więcej płakać i Niebo składa podziękowania za to. Uczyń ją częścią każdej sesji ćwiczeniowej. której ten umysł poszukuje w Duchu Świętym. żeby Duch Święty mógł wykorzystać twą ucieczkę z niewoli. Jest ono częścią iluzji. oprócz pokoju Boga. żebyś zaakceptował dzisiejszą ideę i by stała się ona tobie bardzo droga. która odnajduje swoje całkowite spełnienie w Bogu. którą Duch Święty obdarza cię dzisiaj. ale codziennie. Tu. o co się go prosi. Będąc nieśmiertelnym. Czy nie chciałbyś powrócić do takiego zdania na swój temat? Zatem ćwicz dobrze tę myśl. Nie martw się. I staje się doskonałe w służeniu takiemu niepodzielnemu celowi. który wytworzyło. że twoje ćwiczenia powiększają nawet jego radość. nie jest związany żadnymi uprzedzeniami czy z góry przyjętymi opiniami i ma również siłę i moc czynić wszystko. który przyłączył się do miłości. a strach nigdy nie może wstąpić do umysłu. którego jedynym celem jest myśl o wolności. I nieś tę wolność jako swój dar tym.

które się tak łatwo otwierają na twe powitanie? Przybądź do domu. Przebacz sobie wszystkie daremne wyobrażenia i nie szukaj już dłużej tego. Potrzebne jest tylko w piekle. radości z bólu i Nieba z piekła. Ty nie należysz do tego świata. Pokój jest tym mostem. Nie odnalazłeś swego szczęścia w obcych miejscach i obcych formach. jest dana tobie wolność. Mimo to. Prośba o to. dopóki nie ujrzysz całego tego świata jako błogosławionego. na bezsensowne podróże.199 oszczędź sobie udręki gorzkich rozczarowań. przez który każdy przejdzie. niż nieustanne poszukiwanie piekła. Czyż nie jest ono ucieczką Syna umiłowanego przez Boga od złych snów. A ty patrzysz w górę i w stronę Nieba oczami ciała. która wiedzie poza nią. które on sobie wymyśla. Nie istnieje dla ciebie nic innego do znalezienia oprócz pokoju Boga. Czy może bowiem być coś głupszego. Prosisz wtedy tylko o porażkę. Opóźnienie może powstać tylko wtedy. opadając łagodnie w kierunku mostu. ten drugi jest uznany za takiego. chyba że szukasz nieszczęścia i bólu. Ale jeśli chcesz znaleźć sposób ucieczki z niewoli. musisz zmienić swoje zdanie na temat celu tego świata. Zaprzestań swych poszukiwań. ponieważ ma On jednego Syna. tak samo nie wytworzyłeś siebie. o szczęście i o życie wieczne w pokoju. Będziesz związany tymi łańcuchami dopóty. kiedy wydaje się istnieć tylko wybór między sukcesem a porażką. co może tylko ranić. ani też nie pozwoli mu wiecznie uciekać i błąkać się poza swym domem. że stanowią prawdziwy. patrząc nań. Idziemy do Nieba. Co sprawia przebaczenie? W świetle prawdy ono nie ma żadnej funkcji i nie sprawia nic. gdzie oglądałeś tylko łańcuchy i żelazne drzwi. w którym ciała uznawane są za rzeczywiste. których poprzednio szukałeś. Czy mógłby on poszukiwać w nim pokoju? Czy też. ponurej rozpaczy oraz poczucia beznadziejności i zwątpienia. Przybyłeś do miejsca. może prowadzić tylko do porażki. gdzie wolność spoczywa w pokoju Boga. na pozbawione znaczenia usiłowania. czego nie możesz znaleźć. Syn usłyszy. Nie próbuj już więcej wygrywać poprzez stratę. który nie ma końca. które służą ci tylko jeszcze tylko chwilę dłużej. aby fałszywe było prawdziwym. Niech pokój dziś będzie z nami. Teraz te liście są pod twymi stopami. musi być spełniona. zostawiając za sobą ten świat. Nie szukaj dalej. gdy próbujemy błądzić. jakim jest. Pokój Boga jest nasz. Jesteś tu obcym przybyszem. kiedy wystarczy tylko popatrzeć otwartymi oczami by spostrzec. opadłych z drzew beznadziei. Pokój jest odpowiedzią na pozostające w konflikcie cele. Gdyż w Niebie jest nieznane. Albowiem odnaleźliśmy prostą. I to jest wszystko. czym wydaje się być świat poza Bogiem. Tam. Dziś nie szukamy bożków. Rozpoznajesz już wreszcie pokój i możesz już poczuć jego delikatny uścisk otaczający pocieszeniem i miłością twe serce i twój umysł. że Niebo jest tuż przed tobą i możesz doń wejść poprzez drzwi. Ale jest dane ci odnaleźć środek. W nich nie można odnaleźć pokoju. jednak wierząc. Co mógłby on mieć nadzieję odnaleźć w takim świecie? Tego rodzaju świat nie mógłby być rzeczywisty. Nie gubmy dziś znów naszej drogi. ani umierać po to aby żyć. Nie opuści Swego Syna w potrzebie. aby porzucić wszelką nadzieję odnalezienia szczęścia tam. wartościowy cel? Któż mógłby mieć nadzieję na więcej. który może tylko oszukiwać? Jednak może się on nauczyć patrzyć na ten świat w inny sposób i odnajdywać w nim pokój Boga. niepotrzebnie tracąc czas na ciernistych. Bóg jest niezawodny i poprowadzi nas kierując naszymi krokami. czynienia pokoju z chaosu. Gdy poprosisz o to. miłością a strachem? Nie ma innego pokoju. do którego każdy musi wreszcie dojść. jakim jest. a każdego na tym świecie jako uwolnionego od twych pomyłek i szanowanego takim. gdzie droga jest wyłożona dywanem z liści fałszywych pragnień. na szalone. Ale pokój zaczyna się w tym świecie postrzeganym inaczej i prowadzi od tej nowej percepcji do bramy Nieba i dalej drogą. w opozycji do Bożej Woli i do swojej własnej woli. możesz tylko wygrać. która jest taka sama jak Jego. które nie mają dla ciebie żadnego sensu. szczęśliwą drogę prowadzącą do opuszczenia tego świata dwuznaczności i zastąpienia naszych wielu Powrót do spisu treści . To jest końcowy etap. a my tylko jego przyjmujemy i tylko jego chcemy. daremne gonitwy. Ty go nie wytworzyłeś. gdzie musi pełnić ważną funkcję. a ta ścieżka jest prosta. który nie może wytworzyć sobie jakiegoś innego świata. co już masz. bocznych drogach. oprócz pokoju Boga. Ojciec woła. Ale gdy uwolnisz jednego. Teraz droga jest prosta. możesz tak łatwo poprosić o miłość. dzięki któremu ten świat nie wydaje się już dłużej nikomu więzieniem. Prośba o to. gdzie go nie ma. musi ujrzeć świat. ponieważ nigdy nie został stworzony. chociaż zmierzałeś do uczynienia ich sensownymi. osiągnięcia zbawienia poprzez to. Teraz nastaje cisza.

Nie szukamy dalej. Jesteśmy już blisko domu i zbliżamy się do niego jeszcze bardziej za każdym razem gdy mówimy: Nie ma innego pokoju. ćwiczony. co myśleliśmy. z wyjątkiem zaniechania wszystkiego. Dzień się tym rozpoczyna i kończy. Jedna wystarczy. Przypominaj sobie ją również co godzinę. gdybyś nauczył się jej właściwie. Gdyż tym razem staramy się osiągnąć przyspieszone tempo podążania wzdłuż krótszej ścieżki. którą ćwiczysz w tym dniu. mówiąc: Nie chcę tej myśli. oprócz pokoju Boga. w których starannie przeglądamy myśli. Oprócz tego. Te sesje ćwiczeniowe. w miarę jak każda wnosi coś do całości. o czym mówi i szybko zapewnij swój umysł. akceptowany do wszystkich wydających się zachodzić zdarzeń w ciągu całego dnia. że tak jest. używaj tej idei w pozostałym czasie tak często. ogłoś pośpiesznie swą wolność od pokusy. Mając to na uwadze. pozwalając jej zająć miejsce tego. pozwalając im złączyć się w jedną. Każda z tych idei sama byłaby wystarczająca do zbawienia. który rozpoczyna każdą lekcję. by pomagały w ćwiczeniu. są skupione wokół głównego tematu. że nie jest tak. jakim Bóg mnie stworzył. podobne jak w naszym poprzednim przeglądzie. Albowiem jestem wciąż takim. wiodącej do spokoju i pokoju Boga. Zamykamy tylko oczy. której się uczymy. zaprzecz temu. której zaprzeczyłeś. A my powtarzamy to za każdym razem. Oprócz tego i oprócz powtarzania tej szczególnej myśli. Zatem musimy użyć ich wszystkich.200 zmiennych celów i samotnych snów pojedynczym celem i towarzystwem. Wybieram zamiast niej _________ i następnie powtórz ideę dnia. co zaśmieca nasz umysł i sprawia. jak ona by chciała. a między kolejnymi powtórzeniami przypominamy sobie. Każda wystarczyłaby do uwolnienia ciebie i tego świata z każdej formy niewoli i do zaproszenia pamięci Boga. wymieniając ją szybko i pewnie na ideę. rozpoczynamy nasze ćwiczenia. by znowu wróciła. by od ciebie odstąpiła. czego nie znaliśmy i błędnie rozumieliśmy. Gdyż pokój jest zjednoczeniem. że mamy funkcję wykraczającą poza ten świat. Poza takimi szczególnymi zastosowaniami każdej idei dnia. Bowiem w ten sposób dana nam jest wolność od wszystkiego. Gdy taką myśl zauważysz. Cieszę się i dziękuję. dodamy jeszcze tylko kilka formalnych zwrotów czy szczególnych myśli. Każda z nich zawiera pełny program nauczania. że znaliśmy i rozumieliśmy. Jestem wolny. jak to jest możliwe. Przegląd VI Wstęp W tym przeglądzie zajmujemy się tylko jedną ideą dziennie i powtarzamy ją tak często jak to jest możliwe. gdy wybije godzina. Oto on: Nie jestem ciałem. który widzimy. błaha myśl przeszła bez twego sprzeciwu. którymi Duch Święty nas obdarzył w naszych ostatnich dwudziestu lekcjach. Będziemy próbowali wykroczyć w tym przeglądzie poza wszelkie słowa i poza szczególne formy ćwiczenia. Rano i wieczorem poświęć jej co najmniej piętnaście minut. którą dziś ćwiczymy. Nie pozwól by żadna próżna. zdrowego rozsądku i prostej prawdy. Ale wobec tej jednej nie można robić żadnych wyjątków. nie zaleca się żadnych innych form ćwiczenia. Następnie pozwól łagodnie tej myśli. W tym braku struktury naszych ćwiczeń jest jeden wyjątek. (Oprócz tego nie będziemy już w czasie ćwiczeń nic Powrót do spisu treści . Gdy nawiedza cię jakaś pokusa. jeśli ma być Boży. jeśli tylko jest zrozumiany. który wystarczy. że staje się on głuchy na wołania rozumu. o czym poprzednio myślałeś. a następnie zapominamy o wszystkim.

co mówić i co myśleć. jakim Bóg mnie stworzył. jakim Bóg mnie stworzył.201 szczególnego wykonywać. Nie jestem ciałem. (183) Wzywam Imię Boga i moje własne. mówi o pokoju i daje go naszym myślom. kto by nie był moim bratem. jedynym Stwórcą tej całości. Nie jestem ciałem. w jaki sposób każda sesja ćwiczeniowa może najlepiej stać się pełnym miłości darem wolności dla tego świata. Nie ma nikogo. Albowiem jestem wciąż takim. bez względu na to. Powierzam cię Jego kierownictwu. niechaj więc On uczy cię co robić. Albowiem jestem wciąż takim. by przywołać mnie do domu? Nie jestem ciałem. Lekcja 201. Który szkoląc nas w ciszy. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. gdy się do Niego zwracasz o pomoc. Jestem wolny. za każdym razem. Przegląd ten ofiarowuję Jemu w twoim imieniu. Nie jestem ciałem. gdy zawołasz Go o pomoc. Powrót do spisu treści . kiedy Sam Bóg skierował do mnie Swój Głos. Albowiem jestem wciąż takim. która jest moją Jaźnią. którzy stanowią ze mną jedność.) Zamiast tego powierzymy te okresy ciszy Nauczycielowi. który On dla nas ustanowił. Lekcja 202. Albowiem jestem wciąż takim. stanowiącą zawsze Jedność ze mną. czyniąc postępy w podążaniu do celu. Jestem błogosławiony w jedności z wszechświatem i Bogiem. Dlaczego miałbym decydować się na pozostanie chociażby chwilę dłużej w miejscu. gdy ćwiczymy dzień po dniu. Albowiem jestem wciąż takim. (182) Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. do którego nie należę. za każdym razem. pozwalając mu nauczać nas jak mamy iść i ufając mu całkowicie w tym. jakim Bóg mnie stworzył Lekcja 203. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Ofiarujmy więc Mu ten cały przegląd. (181) Ufam moim braciom. On zawsze będzie dla ciebie dostępny. moim Ojcem. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. który teraz rozpoczynamy i nie zapomnijmy także Komu go daliśmy. co mogłyby znaczyć.

Jestem wolny. moją funkcją i moim życiem. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. (184) Imię Boga jest moim dziedzictwem. Albowiem jestem wciąż takim. jak i Jego. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. Pokój Boga jest wszystkim czego chcę.202 Imię Boga jest moim uwolnieniem od każdej myśli o złu i o grzechu. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Imię Boga przypomina mi. do czego zmierzam. kiedy przebywam z dala od swego domu. ponieważ jest ono tak samo moim własnym. które rządzą tym światem chorych iluzji. Nie jestem ciałem. że jestem uwolniony od praw. Pokój Boga jest moim jedynym celem. wolny w Bogu i będący z Nim na wieki wieków. tym. celem całego mojego życia tu. jakim Bóg mnie stworzył. tym. Lekcja 204. Jestem wolny. czego poszukuję. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. (185) Chcę pokoju Boga. jakim Bóg mnie stworzył. Lekcja 205. że jestem Jego Synem. Albowiem jestem wciąż takim. na ziemi. Lekcja 206. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. (186) Zbawienie tego świata zależy ode mnie. jakim Bóg mnie stworzył. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Powrót do spisu treści . Jestem wolny. Jestem wolny. a nie niewolnikiem czasu. Albowiem jestem wciąż takim.

gdzie On zamierzał by były. Trzeba tylko bym zwrócił się ku Niemu i każdy smutek znika. jakim Bóg mnie stworzył. jakim Bóg mnie stworzył. Chciałbym rozdać te Jego dary tam. Nie jestem ciałem. (187) Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. ponieważ jestem Jego Synem. I w tej ciszy odnajdziemy pokój Boga. (189) Czuję teraz w sobie Miłość Boga. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. Lekcja 208. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. (188) Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. gdy przyjmuję Jego bezgraniczną Miłość do mnie. które świadczy o Samym Bogu. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. Lekcja 209. Boże błogosławieństwo opromienia mnie z wnętrza mego serca. Nie jestem ciałem. Powrót do spisu treści . jakim Bóg mnie stworzył. gdzie On mieszka. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim.203 Powierzono mi dary Boga. Lekcja 207. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Wyciszę się i pozwolę by ziemia wyciszyła się wraz ze mną. Albowiem jestem wciąż takim. On jest we wnętrzu mego serca.

Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. On nie jest Myślą Boga. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. zamiast tego co wytworzyłem. Nie jestem ciałem.204 Miłość Boga mnie stworzyła. abym pełnił. I właśnie ją wybieram. Ból jest moją własną ideą. którą Bóg chciałby. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Miłość Boga ogłosiła mnie Swym Synem. W ciszy i w prawdziwej pokorze zmierzam do Bożej chwały. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. co myślę poza Nim i poza Jego Wolą. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. ale czymś. Miłość Boga we mnie ustanawia mnie wolnym. jakim Bóg mnie stworzył. (190) Wybieram radość Boga zamiast bólu. Lekcja 211. Miłość Boga jest wszystkim czym jestem. Jego Wolą jest radość i tylko radość dla Swego umiłowanego Syna. Lekcja 210. Jestem wolny. by ujrzeć ją w tym Synu. (191) Jestem świętym Synem Samego Boga. (192) Mam funkcję. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. którego On stworzył jako moją Jaźń. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. Powrót do spisu treści . Lekcja 212. Albowiem jestem wciąż takim.

205
Poszukuję funkcji, która uwolniłaby mnie od wszelkich daremnych iluzji tego świata. Tylko ta funkcja, którą Bóg mi powierzył, może mi zaoferować wolność. Tylko tego szukam i tylko to przyjmę jako moje.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 213.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (193) Wszystkie rzeczy stanowią lekcje, których Bóg chciałby abym się nauczył.
Każda lekcja jest cudem, który Bóg mi proponuje, w miejsce wytworzonych przeze mnie myśli, które mnie ranią. To, czego się od Niego uczę, staje się sposobem mego uwolnienia. A zatem postanawiam uczyć się Jego lekcji i zapomnieć o swoich własnych.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 214.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (194) Składam przyszłość w Ręce Boga.
Przeszłość odeszła; przyszłości jeszcze nie ma. Teraz jestem wolny od obu. Albowiem to, co Bóg daje, może tylko wyjść na dobre. A ja przyjmuję od Niego tylko to, co do mnie należy.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 215.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.
Powrót do spisu treści

206
(195) Miłość jest drogą, którą idę z wdzięcznością.
Duch Święty jest moim jedynym przewodnikiem. On idzie ze mną w miłości. A ja składam Mu podziękowania za to, że pokazuje mi drogę, którą mam podążać.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 216.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (196) Mogę krzyżować tylko siebie.
Wszystko co czynię, czynię dla siebie. Jeśli atakuję, cierpię. Ale jeśli przebaczam, będzie mi dane zbawienie.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 217.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (197) Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność.
Kto powinien dziękować za moje zbawienie, jak nie ja sam? I w jaki sposób, jak nie poprzez zbawienie, mogę odnaleźć Jaźń, której należą się moje podziękowania?

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 218.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

207
(198) Rani mnie tylko to, że potępiam.
Moje potępienie zaciemnia moje widzenie duchowe, a poprzez me ślepe oczy nie mogę ujrzeć wizji mojej chwały. Jednak dziś mogę ujrzeć tę chwałę i radować się.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 219.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (199) Nie jestem ciałem. Jestem wolny.
Jestem Synem Boga. Wycisz się, mój umyśle i pomyśl o tym przez chwilę. A potem wróć na ziemię, bez pomieszania i zamętu w rozumieniu tego, co mój Ojciec zawsze kocha jako Swego Syna.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 220.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (200) Nie ma innego pokoju, oprócz pokoju Boga.
Niechaj nie błądzę po innych drogach, niż droga do pokoju, ponieważ zagubiłem się idąc po takich drogach. Ale niechaj podążam za Tym, Kto prowadzi mnie do domu, gdzie pokój jest czymś pewnym, jak i Miłość Boga.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

208

CZĘŚĆ DRUGA
Wstęp
Słowa teraz będą miały małe znaczenie. Używamy ich tylko jako przewodników, od których już teraz nie jesteśmy zależni. Albowiem teraz zdążamy do bezpośredniego doświadczenia samej prawdy. Pozostałe lekcje stanowią tylko wstęp do doświadczeń zachodzących w czasie, w którym opuszczamy ten świat bólu i zmierzamy do osiągnięcia pokoju. Teraz zaczynamy sięgać do tego celu, który wyznaczył ten kurs i dochodzimy do jego zakończenia, na osiągniecie którego nasze ćwiczenia były zawsze nastawione. Teraz próbujemy osiągnąć stan, w którym nasze ćwiczenia są tylko początkiem. Bowiem pozostajemy w cichym oczekiwaniu na naszego Boga Ojca. On obiecał, że Sam podejmie końcowy krok. A my mamy pewność, że Jego obietnice są dotrzymywane. Przebyliśmy długą drogę i teraz czekamy na Niego. Będziemy kontynuować spędzanie z Nim czasu codziennie rano i wieczorem, tak długo, jak czyni to nas szczęśliwym. Nie rozpatrujemy teraz sprawy czasu trwania tego doświadczenia. Używamy tyle czasu, ile potrzeba aby uzyskać pożądany rezultat. Ale nie zapominamy o naszych cogodzinnym wspominaniu Boga, wzywając Go również wtedy, gdy Go potrzebujemy, kiedy jesteśmy kuszeni, by zapomnieć o swym celu. Przez wszystkie następne dni będziemy pracować dalej z przewodnią myślą ćwiczenia i użyjemy jej jako wstępu do rozpoczęcia okresu odpoczynku, przynoszącego spokój naszym potrzebującym go umysłom. Jednak w tych pozostałych świętych chwilach, kończących rok, który podarowaliśmy Bogu, nie zadowolimy się tylko prostym ćwiczeniem. Wypowiemy proste słowa powitania i będziemy oczekiwać, by objawił się nam nasz Ojciec, tak jak obiecał. Wezwaliśmy Go, a On obiecał, że Jego Syn nie pozostanie bez odpowiedzi, kiedy wzywa Jego Imienia. Teraz naprawdę przybywamy do Niego, niosąc tylko Jego Słowo w swych umysłach i sercach i czekamy, by podjął ten krok, o którym nam powiedział poprzez Swój Głos i który na pewno podejmie, gdy Go o to poprosimy. Nie pozostawił Swego Syna w tym całym jego szaleństwie, ani nie zawiódł jego zaufania do Siebie. Czyż Jego wierność nie zasłużyła na nasze zaproszenie, którego On potrzebuje by uczynić nas szczęśliwymi? Złożymy je i zostanie przyjęte. Tak będziemy z Nim teraz spędzać nasz czas. Najpierw wypowiadamy słowa zaproszenia, które sugeruje nam Jego Głos, a następnie czekamy na Jego przybycie do nas. Teraz wypełnia się czas przepowiedziany w proroctwach. Teraz zostają podtrzymane i w pełni dotrzymane wszystkie starożytne obietnice. Żaden czas już nie oddziela nas od ich spełnienia. Albowiem nie może się nam nie udać. Usiądź w ciszy i czekaj na swojego Ojca. On musi przyjść do ciebie, kiedy rozpoznasz, że jest twoją wolą, aby On tak uczynił. I nigdy nie mógłbyś zajść tak daleko, jeśli byś nie wiedział, choćby mgliście, że to jest twoja wola. Jestem tak blisko ciebie, nie może się nam nie udać. Ojcze, oddaję Tobie te święte chwile, z wdzięczności dla Tego, Kto nauczył nas, jak opuścić ten świat smutku, zamieniając go na inny, dany nam przez Ciebie. Teraz nie oglądamy się za siebie. Spoglądamy naprzód i kierujemy nasze oczy w stronę końca podróży. Przyjmij od nas te małe dary naszych podziękowań, gdy poprzez widzenie Chrystusowe oglądamy ten inny świat, będący poza tym, który wytworzyliśmy i przyjmujemy go jako pełny zamiennik naszego własnego świata. I teraz czekamy w ciszy, nie obawiając się niczego, pewni Twojego przybycia. Zmierzaliśmy do odnalezienia naszej drogi poprzez podążanie za Przewodnikiem, którego Ty do nas posłałeś. Nie znaliśmy tej drogi, ale Ty nie zapomniałeś o nas. I wiemy, że teraz też nie zapomnisz o nas. Prosimy tylko o to, aby Twoje pradawne obietnice, które są Twoją Wolą, zostały dotrzymane. Prosząc o to, chcemy tego co Ty. Ojciec i Syn, Których święta Wola stworzyła wszystko co istnieje, nie mogą w niczym zawieść. Mając tą pewność, podejmujemy te ostatnie kilka kroków do ciebie, opierając się na zaufaniu do Twojej Miłości, która nie zawiedzie Syna wzywającego Ciebie. I tak rozpoczynamy końcową część tego jednego świętego roku, który spędziliśmy razem na poszukiwaniu prawdy i Boga, Który jest jedynym Stwórcą. Odnaleźliśmy drogę, którą On dla nas wybrał i dokonaliśmy wyboru, by nią podążać, tak jak On by tego chciał. Jego Ręka nas podtrzymywała. Jego Myśli
Powrót do spisu treści

209
rozświetlały ciemność w naszych umysłach. Jego Miłość wzywała nas nieustanie od początku czasu. Życzyliśmy sobie, żeby Bogu nie udało się mieć Syna, którego stworzył On dla Siebie. Chcieliśmy, aby Bóg się zmienił i był takim, jakim my pragnęliśmy Go uczynić. I wierzyliśmy, że nasze szalone życzenia były prawdą. Teraz cieszymy się, że to wszystko jest już nieaktualne i już dłużej nie uważamy iluzji za prawdę. Pamięć Boga już migocze na horyzoncie każdego naszego umysłu. Jeszcze chwila i ona wzejdzie i znowu się pojawi. Jeszcze chwila i my, którzy jesteśmy Synami Boga, będziemy bezpieczni w domu, gdzie On by chciał, abyśmy byli. Teraz nasza potrzeba ćwiczeń jest prawie zaspokojona. Bowiem w tej końcowej części kursu zrozumiemy, że aby znikła wszelka pokusa, wystarczy tylko wezwać Boga. Zamiast słów potrzebujemy tylko poczuć Jego Miłość. Zamiast modlitw potrzebujemy tylko zawołać Jego Imię. Zamiast osądzania potrzebujemy tylko się wyciszyć i pozwolić, by wszystkie rzeczy zostały uzdrowione. Przyjmiemy sposób, w jaki plan Boży się zakończy, tak jak przyjęliśmy sposób jego rozpoczęcia. Teraz jest on ukończony. Ten rok przeniósł nas do wieczności. Jednak w jednym przypadku, w dalszym ciągu będziemy używać słów. Od czasu do czasu, pouczenia dotyczące tematów o szczególnej doniosłości będą urozmaicać nasze codzienne lekcje i okresy pozbawionego słów, głębokiego przeżycia, które powinny później po nich nastąpić. Te specjalne myśli powinny być przeglądanie codziennie, a powtarzanie takiego pouczenia powinno być kontynuowane, aż w kolejnej lekcji pojawi się następne pouczenie. Powinny być one czytane powoli, poprzedzając jedną z tych świętych i błogosławionych chwil, która ma nastąpić w danym dniu. Poniżej podajemy już pierwsze takie pouczenie.

1. Co to jest przebaczenie?
Przebaczenie uznaje, że to, co myślałeś, że twój brat ci uczynił, w ogóle się nie zdarzyło. Ono nie ułaskawia grzechów, czyniąc je prawdziwymi. Ono rozpoznaje, że grzechu nie było. I poprzez takie spojrzenie na grzech są przebaczone wszystkie twe grzechy. Czym jest grzech, jak nie fałszywą ideą na temat Syna Boga? Przebaczenie tylko widzi jej fałszywość i dlatego pozwala jej odejść. A miejsce idei grzechu zajmuje teraz Wola Boga. Nieprzebaczająca myśl wytwarza osąd, który nie wzbudza żadnych wątpliwości, chociaż nie jest prawdziwy. Umysł, który tak działa, jest zamknięty i nie zostanie uwolniony. Taka myśl ochrania projekcję, napinając jej łańcuchy, tak, że zniekształcenia są bardziej ukryte i zasłonięte; mniej podatne na wątpliwości i trzymane dalej od rozumu. Cóż mogłoby przeszkodzić utrwalonej projekcji w realizacji jej upragnionego celu? Nieprzebaczająca myśl czyni wiele różnych rzeczy. W oszalałym działaniu dąży do osiągnięcia swego celu, przekręcając, wywracając i burząc wszystko, co jej przeszkadza na wybranej przez nią drodze. Zniekształcenie jest jej celem i zarazem środkiem, poprzez który chciałaby swój cel realizować. Przystępuje do swych wściekłych prób obalenia rzeczywistości, nie przejmując się niczym, co wydawałoby się być sprzeczne z jej punktem widzenia. Z drugiej strony, przebaczenie jest ciche i spokojne, nie czyniąc niczego. Nie obraża żadnego aspektu rzeczywistości, ani nie zmierza do jej naginania według swych upodobań. Ono tylko patrzy, czeka i nie osądza. Ten, kto by nie chciał przebaczyć, musi osądzać, ponieważ musi usprawiedliwić swe niepowodzenie w przebaczeniu. Ale ten, kto by chciał sobie przebaczyć, musi nauczyć się witać prawdę taką, jaką ona jest. Nie czyń więc nic i pozwól przebaczeniu pokazać ci, co masz robić, poprzez Tego, Kto jest twym Przewodnikiem, twoim Zbawcą i Opiekunem, mając niezachwianą nadzieję i pewność twego ostatecznego sukcesu. On już tobie przebaczył, ponieważ taka jest Jego funkcja, dana Mu przez Boga. Teraz ty musisz współdzielić Jego funkcję i przebaczyć temu, kogo On zbawił, kogo bezgrzeszność widzi i kogo czci jako Syna Boga.

Lekcja 221.
Pokój mojemu umysłowi. Niechaj wszystkie me myśli zostaną wyciszone.
Powrót do spisu treści

gdyż wina ogłasza. Chcielibyśmy przyglądać się naszej bezgrzeszności. który kieruje mymi działaniami. czym jesteśmy i objawia Siebie Swojemu Synowi. Jest moim domem. Moja prawdziwa Tożsamość jest tak bezpieczna. w którym żyję i poruszam się. aby usłyszeć jak On mówi nam. pożywieniem. poruszająca się w odosobnieniu. który kocha Swego Syna. jako potomstwo Boga.210 Ojcze. Jesteśmy tu samotni i daleko od Nieba. by dać Jej światło. użyte w oryginale słowo „name” może oznaczać imię jak i nazwisko. Byłem w błędzie. Bóg jest ze mną. Nasze Imię 38 jest takie jak Twoje i uznajemy. ponieważ czekamy razem. otaczając miłością Syna. czekam i nasłuchuję Twojego Głosu. a ja nie mam takich myśli. Lekcja 222. w zacisznych zakątkach mego umysłu. kiedy myślałem. Czekamy mając tylko jedną intencję: aby usłyszeć odpowiedź naszego Ojca na nasze wołanie. jesteśmy bezgrzeszni. aby pozwolić naszym myślom wyciszyć się i odnaleźć Jego pokój. Żyję i poruszam się w Nim. Ona jest końcem iluzji. Teraz wiem. Tylko to jest darem. Jednak w języku polskim połączenie słów „Nazwisko Boga” nie jest używane i brzmiało by bardzo dziwnie. że tak jak ziemski ojciec i syn noszą to samo nazwisko. W spokoju mego serca. Ona jest prawdą. Osłania mnie życzliwie i troskliwie. które nie są częścią mnie. którego nią opromienia i który także opromienia Jego. powietrzem. Przybywam by słuchać Twego Głosu w ciszy. przemów do mnie dzisiaj. samotny i zamieszkujący ciało. w pełni dobroczynna i wolna od winy. Ona również oświetla ten świat. Lekcja 223. nie mam innego domu i nie istnieję poza Nim. Powrót do spisu treści . która mnie odnawia i oczyszcza. musimy nosić Jego Nazwisko. że żyłem poza Bogiem. Nasze umysły są połączone. Duchem. Kurs cudów tam wyjaśnia. brak nam słów. o której On dziś mówi. z wyjątkiem Twojego Imienia na naszych ustach i w naszych umysłach. Albowiem my. że On przemówi do ciebie i będziesz Go słyszał. I nie chcielibyśmy już dłużej Ciebie zapominać. pozwól nam ujrzeć oblicze Chrystusa zamiast naszych pomyłek. Moja prawdziwa Tożsamość i tylko ona jest rzeczywistością. tak wzniosła. że Niebiosa pilnują tego. który Ty sam możesz mi dać. Bóg jest moim Ojcem. Ojcze. jak i otrzymywane. Nie mam innego życia poza Nim. On nie ma Myśli. wspaniała i wielka. którzy jesteśmy Twoim świętym Synem. które by nie były Jego. Dzisiaj chcielibyśmy tam powrócić. Ojcze Nasz. przybywam dziś do Ciebie aby szukać pokoju. w pewności i w miłości. co może być zarówno dawane. że usłyszysz me wołania i odpowiesz mi. kto poznaje prawdę. który dał mi mój Ojciec i który ja również daje temu światu. Mój Ojcze. 38 Jak już wyjaśniano w lekcji 183 (przypis 32). Bóg jest moim życiem. Uznaj moją pewność. tak my. że jesteśmy Twoim Synem. Przybywam w ciszy. oferuje mi Swoje Myśli i gwarantuje mi ochronę przed wszelkim bólem. Jak spokojny jest ten. gdzie jest nasz dom. że nie jesteśmy Twoim Synem. On jest moim Źródłem życia. które mnie posila. Jestem pewny. jako oddzielna całość. Ona jest darem. że moje życie należy do Boga. życia wewnątrz. Dziś czekamy w ciszy. gdy stajemy teraz przed Twoim Obliczem i prosimy o chwilę wytchnienia z Tobą w pokoju. Bóg tu jest. Bóg jest ze mną. bezgrzeszna. nie wątpiąc. Lekcja 224. wodą. którym oddycham. gdyż jest ona twoja.

Ojcze. uwolniony od grzechu i odziany w świętość. Lekcja 228. która się nigdy nie zaczęła. identyfikująca się z ciałem i ogarnięta szaleństwem. Pośpieszę tam. o czym myślałem poza Tobą. jest to część naszego podzielonego umysłu. będzie on dla mnie wciąż takim pozostawać. mogę całkowicie odejść z tego świata. by była moja w pełnej świadomości. To jest moja święta chwila uwolnienia. kończących podróż. Muszę więc ją odwzajemnić. Powrót do spisu treści . Mój dom na mnie czeka. Lekcja 226. co chciałbyś. wówczas on ode mnie odejdzie. część umysłu opanowana przez ego. Syn Boga w tym dniu odkłada swoje sny. ukochanym. kiedy Niebo może stać się tak łatwo moje? Lekcja 227. Bóg jest moim Ojcem i Jego Syn Go kocha. która nie podlega ego i jest połączona z Duchem Świętym. mając wreszcie przywrócony swój właściwy. ponieważ chcę. Ojcze. a Ty dałeś mi całą Swoją Miłość. Sięgnąłeś swą ręką do mnie i ja cię nigdy nie opuszczę. by zastąpić nimi prawdę. Teraz je porzucam i składam u stóp prawdy. Albowiem nie szukam w nim iluzji. Teraz podążamy nią razem w pokoju. Ale jeśli nie będę dostrzegał w tym świecie żadnej wartości. wiem. mój dom czeka na mój radosny powrót. ale zmiana zdania na temat celu tego świata. Ojcze. bym widział w zamian. Można więc powiedzieć. jaką w nim teraz postrzegam. Lekcja 225. Twoje Ramiona są rozpostarte i słyszę Twój Głos. podczas gdy ta druga działa błędnie i jest chora. zdrowy umysł39. że moja wola stanowi jedność z Twoją. I jestem wolny. Jak spokojna jest droga. 39 W oryginale jest tu użyte słowo „right mind”. niczego. którego naprawdę nigdy nie opuściliśmy. płonąc w mym umyśle i utrzymując go w swym dobroczynnym świetle. muszę odwzajemnić twoją Miłość do mnie. Przypomnij mi o tym teraz mój Ojcze. że ta pierwsza część umysłu działa właściwie i jest zdrowa. to właśnie dziś jestem wolny. który widzę. Jesteśmy jednym i to jest tylko ta jedność. Bóg mnie nie potępił. Ja Go zapomniałem i nie wiem gdzie idę. Ja też siebie nie potępiam. I tak dziś odnajdujemy naszą drogę radosnego powrotu do Nieba. Czy jest potrzebne. Zgodnie z nauką Kursu cudów. Ujawnij. aby zostały na zawsze usunięte z mego umysłu. Jeśli tak postanowię. Jej przeciwieństwem jest „wrong mind”. ze strachem pozostawionym za sobą i tylko z pokojem przed sobą. Ojcze. Ta droga jest otwarta. Ale nic. ponieważ moja wola jest Twoją. odnajdujemy dziś tę ciszę. kim jestem i co czynię. nie istnieje. Jeśli będę wierzyć. ponieważ byłem w błędzie i moje iluzje nie wpłynęły w żaden sposób na moją rzeczywistość. co chciałbym w nim zatrzymać jako moje lub ustanawiać swym celem. by wytworzyć inną wolę. gdy wykonujemy tych kilka końcowych kroków. Myślałem o tym.211 Ojcze. że przedstawia on dla mnie taką wartość. nietkniętym. ponieważ dawanie i otrzymywanie są tym samym. To nie śmierć czyni to możliwym. bym przeciągał swój pobyt w miejscu daremnych pragnień i rujnujących snów. której szukamy. wciąż znasz moje Imię. którą Twój kochający Syn jest prowadzony do Ciebie! Bracie. To jest moja święta chwila uwolnienia. Syn Boga w tym dniu przybywa znów do domu. ponieważ jestem już znużony tym światem.

że ma oddzielne myśli. czym jestem. Lekcja 230. a tuż Powrót do spisu treści . która ma moc uzdrowienia tego podziału. Teraz będę szukał pokoju Boga i go odnajdę. bym był tym. Który wie wszystko o Swoim Synu? Ojcze. Ta Myśl o pokoju została dana Synowi Boga w chwili. Czy mam więc zaprzeczyć Jego wiedzy i uwierzyć w to. I czy można mi tego odmówić. To. które powstały w mym głupim umyśle. Jakże litościwy jest mój Ojciec. Myślą o pokoju. że czas będzie miał swój koniec i wszystkie myśli zrodzone w czasie również się skończą. czym jestem. 2. w którym Twój Syn był zrodzony w Twym Umyśle. którą zamierzałem stracić.212 Mój Ojciec zna moją świętość. czym jestem. mówiące o tym. Co to jest zbawienie? Zbawienie jest obietnicą złożoną przez Boga. A to. pomyliłem się co do siebie. co Jego wiedza czyni niemożliwym? Czy mam przyjąć za prawdę to. Miłość. I rzeczywiście w pokoju pozostaję. który Ty dałeś. bowiem kiedy stworzył mnie. pozwala im spokojnie obrócić się w proch. jest tym. które zastąpi te zawierające konflikty myśli. Gwarantuje. dał mi pokój na zawsze. Jednak. Miłość zwyciężyła. która mnie stworzyła. odmawiając jedynie popierania tego świata snów i złośliwości. potwierdza prawdę o Tożsamości. Ojcze. Poszukuję własnej Tożsamości i odnajduję Ją w tych słowach: „Miłość. Teraz proszę tylko o to. ponieważ pokój nie miał wtedy przeciwieństwa i po prostu był. by odnaleźć pokój. jakim mnie stworzyłeś. Ona wciąż tak spokojnie czekała na moje przybycie do domu. kiedy jest to na zawsze prawdziwe? Ojcze. Nie jest mi dane. jest dane Słowo Boże. Amen. Lekcja 229. Jestem takim. który dałeś mi na własność. że ono nic nie czyni. I to. pośród wszystkich myśli o grzechu. z którego pochodzę. ołtarz świętego Imienia Boga. że w końcu odnajdziesz swoją drogę do Niego. Ta Myśl przedtem nie była potrzebna. gdy umysł jest podzielony. istnieje potrzeba uzdrowienia. Moja świętość pozostaje częścią mnie. czym jestem. W ten sposób pozwala zniknąć iluzjom. gdy jego umysł pomyślał o wojnie. lśni tam nie zmieniony. tak jak ja jestem częścią Ciebie. który wciąż był jeden. przed którym złożone są dary twego przebaczenia. stała się częścią każdego kawałka umysłu. Poprzez to. Nie opuściłem tego źródła by wejść w ciało i umrzeć. że ja już więcej się nie odwrócę od świętego oblicza Chrystusa. Pozwalam dziś im odejść. teraz jest ujawnione. Byłem stworzony w pokoju. Teraz on już siebie nie znał i myśl o jego własnej Tożsamości została utracona. na co patrzę. ponieważ nie uświadomiłem sobie Źródła. która mnie stworzyła. Każdemu umysłowi. co one poprzednio ukrywały. co On ogłasza jako fałsz? Czy też mam przyjąć Jego Słowo w kwestii tego czym jestem. nietkniętej i bezgrzesznej. ponieważ moje stworzenie odbywało się poza czasem i wciąż pozostaje poza wszelką zmianą. Zbawienie jest zniweczeniem w tym sensie. na którym jest wypisane Jego Słowo. składam podziękowania za to. A moje pomyłki w rozumieniu siebie są snami. za przechowanie mojej Tożsamości. że ich nie popiera. To Twoja Wola podarowała go Twemu Synowi. musi być tu teraz.” Teraz już nie muszę więcej szukać. szukam pokoju. ale któremu nie udawało się rozpoznać tej jedności. który uważa. bo On jest moim Stwórcą i Jedynym. I dziękuje ci za zbawienie mnie od nich. Tak więc ta Myśl. co było mi dane. gdy mnie stwarzałeś. czym jestem. bym zmieniał swą Jaźń. I jestem gotowy by otrzymać Twoje Słowo. Pokój. Muszę tylko wezwać cię. Ona nie może być niedotrzymana. ale którą mój Ojciec dla mnie bezpiecznie przechował. jest tym.

Dziś ćwicz zakończenie strachu. Przypomnienie sobie Jego jest Niebem. przez cały dzień. użyte w oryginale. kiedy się budzę i opromieniaj mnie swym światłem dziś przez cały dzień. Bądź w mym umyśle. jak będziemy iść razem. Niech każda minuta będzie czasem. Ojcze. „adorator”. I niechaj zasnę pewny swojego bezpieczeństwa. który nie poddaje w wątpliwość mądrości tego. Na glebie teraz wyrasta trawa. Bądź Przewodnikiem. Czego mogę poszukiwać. jest Twoja Miłość. czas dobiega końca. Pozwól bym sobie przypomniał Ciebie. co nazywałem wieloma imionami. Cofnę się i będę tylko podążał za Tobą. Ojcze. jaka dana nam jest przez Boga. Lekcja 232. bym mógł czynić Twoją Wolę. co mógłbym kiedykolwiek naprawdę chcieć odnaleźć. Lekcja 231. Kto jest twoim Ojcem. w którym nie ma smutku. Ponieważ pochodzi ono od słowa „follow” („podążać za”). Ofiarowuję ci również wszystkie moje czyny. bo jesteś Jego Synem. gdyż zawiera on cień całej chwały. I ty współdzielisz tę wolę ze mną. Zamiast nich daj mi Twoje Własne. drzewa wypuszczają pączki i przybyły ptaki. będziemy 40 Słowo „follower”. by wszystko ci ujawnił i bądź nieustraszony. a my przybywamy razem w świetle. ale która jest mimo to Twoim doskonałym darem dla mnie. Tego szukamy. Powierz Mu wszystkie rzeczy. widziana w nowej perspektywie. jak również z Tym. Powrót do spisu treści . Stąd dajemy zbawienie temu światu. Czego innego mógłbym pragnąć. w którym przebywam z Tobą. której czułości nie mogę nawet pojąć. Gdy nastanie wieczór. Tu współdzielimy nasz końcowy sen. aż przypomni sobie swego Ojca. Dziś mamy jednego Przewodnika. której szukam lub kiedykolwiek szukałem. ten świat zblednie w blasku wieczności i będzie istnieć tylko Niebo. Kto jest naszym Ojcem. a ja niechaj będę twym zwolennikiem 40. I tylko to będzie nam dane odnaleźć. a Boży Syn musi poczekać jeszcze tylko jedną chwilę. których nie można osiągnąć i tracić czas na daremne wymysły. „zwolennik”. mój bracie. że powróciła wolność. Powierzam dziś moje życie przewodnictwu Boga. ponieważ tu zbawienie otrzymaliśmy. jakim każdy dzień być powinien.213 za którym mieści się pamięć Boga. Lekcja 233. jak nie Twojej Miłości? Może myślę. czegoś. Jednak jedyną rzeczą. ani Miłości. „uczeń”. Noc odeszła. Ziemia. niechaj Ty i Twoja Miłość będą tematem wszystkich mych myśli. powierzam ci dziś wszystkie swoje myśli. Ojcze. Ojcze. Ten dzień jest taki. Bowiem nie istnieje nic innego. Przybywajmy co dzień do tego świętego miejsca i spędźmy tam chwilę razem. Ojcze. by żyć pośród swych gałęzi. I nie pozwól mi zapomnieć o mym codziennym dziękczynieniu za to. sny się zakończą. I w miarę. co Nieskończone. można je również próbować tłumaczyć jako „ten. który podąża za” (kimś innym). że jestem Twoim Synem. chcę tylko przypomnieć sobie Ciebie. oprócz prawdy o sobie? To jest twoja wola. Bądź w mym umyśle. Pozwól. Miej wiarę w tego. że pozostałeś ze mną i że zawsze będziesz słyszał me wołania do Ciebie i odpowiesz mi. zamiast zmierzać do celów. Nie chciałbym mieć własnych myśli. Jest to sen. Pieśń naszej radości ogłasza całemu światu. znaczy „stronnik”. który nas prowadzi. pewny twej opieki i szczęśliwy z uświadomienia sobie. odradza się na nowo. Dziś przybywam do ciebie. że szukam czegoś innego.

Pojawię się w chwale i pozwolę. mówiąc mi co myśleć. którym muszę rządzić. dziś jestem znów Twoim Synem. Jest to oczywiste. I w ten sposób uwalniam go. Lekcja 236. Dziękujemy Ci. bowiem jest to Twój dar dla mnie. Upłynęła tylko mała chwila pomiędzy wiecznością i wiecznością41. że w „wiecznym teraz” czas nie istnieje. Ojcze. Był to tak krótki okres czasu. do czego się nadaje. ażeby On go zatrudnił zgodnie z tym. że jestem zbawiony i na wieki bezpieczny w Jego Ramionach. ani nie przerwał myśli. bym był zbawiony. że to ono odnosi zwycięstwo nade mną. Ojcze. a potem tylko czekać. Twoja Świętość jest moja. którym sam mogę rządzić. I jestem zbawiony. Jednak słowo „timelessness” jest tłumaczone również jako wieczność. Trzeba abym pamiętał jedynie o tym. że przyszło do mnie tylko szczęście. kiedy sny o winie i grzechu znikną. Bóg w swojej łasce chce. Rządzę swym umysłem. A jednak zostało mi ono dane. co dosłownie należałoby przetłumaczyć jako „pomiędzy wiecznością i bezczasowością”. by czynił Wolę Boga. za Twoją wieczną cierpliwość i Słowo. że nie spowodował naruszenia jej ciągłości. bym odkrył. Muszę tylko przyjrzeć się wszystkim rzeczom. Ojcze. I w ten sposób kieruję mym umysłem. że jesteśmy bezpieczni i składamy podziękowania za wszystkie dary. jakim mnie Bóg stworzył. że nie możemy utracić pamięci o Tobie i Twojej Miłości. abym był w nim królem. a my osiągniemy święty pokój. aż one znikną. co robić i co czuć. A więc jest to dzień niezliczonych darów i łask dla nas. Lekcja 237. które są na zawsze zjednoczone. Powrót do spisu treści . co by przeszkodziło pokojowi Boga Ojca i Syna. Mój umysł może tylko służyć. bym był zbawiony od tego”. by służyło każdemu celowi. które dostaliśmy od Ciebie. ponieważ nie ma ich w Tobie. To jest Jego dzień. Nigdy nie stało się nic takiego. bo Bóg tego chce w swej łasce. Lekcja 235. jeśli weźmiemy pod uwagę. Dziś będziemy oczekiwać na czas. którym sam rządzić muszę. którego On kocha. Jestem Synem. Czasami w ogóle nie wydaje mi się. Rozpoznajemy. abym miał pewność. który w nim postrzegam. Rządzę swym umysłem i ofiaruję go Tobie. Ojcze. by światło we mnie oświetlało ten 41 W tekście źródłowym jest tu „between eternity and timelessness”. który nigdy nas nie opuścił. „Bóg chce. które mnie ranią i z absolutną pewnością zapewnić siebie.214 dawać Mu ten dzień bez żadnych zastrzeżeń. Wystarczy bym pamiętał. by służył Duchowi Świętemu. Dziś przyjmuję prawdę o sobie. Lekcja 234. że Wolą mojego Ojca wobec mnie jest tylko szczęście. które nam dałeś dla naszego zbawienia. Mam królestwo. Czasami wydaje mi się. że Boża Miłość otacza swego Syna i w doskonały sposób zachowuje na zawsze jego bezgrzeszność. Zatem wieczność i bezczasowość to to samo. Nie ma we mnie winy ani grzechu. Dzisiaj oddaję go. Stworzyła mnie Twoja Miłość i uczyniła mą bezgrzeszność na zawsze częścią Ciebie. która nie jest Twoją. mój umysł jest otwarty na Twoje Myśli i jest dziś zamknięty na każdą myśl. Chciałbym być teraz takim. Przyjmij mój dar.

Który jest Twoim Synem i Który jest również moją prawdziwą Jaźnią. w pokoju z sobą i z wszelkim stworzeniem. ponieważ jest moją Jaźnią. Ojcze. 3. Świadczy o tym. Jesteśmy Synami Boga. Strach nie jest uzasadniony w żadnej formie. mając pewność. Pozostanie tak długo. Nie jest istotne. Przyniosę temu światu wieści o zbawieniu. Twoje zaufanie do mnie było i jest tak wielkie. jakim nigdy nie mógłbyś być. widzieć choćby ślad grzechu i winy? I czy może tak być. A jednak złożyłeś zbawienie Swego Syna w moje ręce i pozwalasz. jakim Chrystus by chciał. która jest również Twoją Własną Miłością. Wszelkie zbawienie opiera się na mojej decyzji. za światło. Strach jest oszustwem. a zatem patrzysz na świat. byśmy mogli zrozumieć jego świętość i poczuć miłość do niego. kiedy On kocha Swego Syna wiecznie i niezmiennie. że on jest Wołaniem mojego Ojca do mnie. należy jednak do mnie. gdy Bóg. która jest w nim spełniona. które słyszę. Lekcja 239. Amen. że jest on takim. mój Ojciec do mnie mówi. wiedząc. I czcimy je. ponieważ każdy z nas jest częścią Samej Miłości. z którymi On współdzieli swą chwałę. w jakiej formie może strach się pojawić. I jak drogi jest Mu Jego Syn. abym widział. świadom. Niechaj prawda o nas nie będzie dziś ukrywana przez fałszywą pokorę. by pomyśleć. które na zawsze w nas świeci. że On. Bądźmy zamiast tego wdzięczni za dary. że on kończy już swój koszmarny sen o śmierci. by opierało się na mojej decyzji. Chwała mego Ojca jest moją własną chwałą. Muszę rzeczywiście być Twym ukochanym. W takim świecie nic nie jest prawdziwe. Chrystus jest dziś moimi oczami i On też jest mymi uszami. I tak dziś znowu zatrzymujemy się. I widzę ten świat takim. że spostrzegłeś siebie takim. będzie ceniona. Przebaczmy mu w Twoim Imieniu. Jest zrodzony z błędu i nie opuścił swego źródła. Czym jest ten świat? Ten świat jest fałszywym spostrzeżeniem. ponieważ Ty współdzielisz je z nami. Jak głupie są nasze lęki! Czy chciałbyś Boże pozwolić by Twój Syn cierpiał? Daj nam dziś wiarę. Nie ma w nas strachu. jakim On go stworzył? Dziękujemy. aby nas nie było pośród nich. Jesteśmy jednością. Nie oszukujmy się dzisiaj. Ojcze. jak bardzo nasz Ojciec nas kocha. który jest niemożliwy do zrealizowania. stworzony przez Jego Miłość. Lekcja 240. jakim jestem. Stworzyłeś mnie i znasz mnie takim. które nam dał nasz Ojciec. abyśmy rozpoznali Twego Syna i go uwolnili. będąc wciąż częścią Ciebie. zjednoczeni w tym świetle i zjednoczeni z Tobą. Ojcze. które słuchają dziś Głosu mówiącego w imieniu Boga. Czy możemy w tych. Kiedy myśl o oddzieleniu zostanie zmieniona na Powrót do spisu treści . I muszę być również niezachwiany w swej świętości. jak długo myśl. Lekcja 238. przybywam do ciebie poprzez Tego. że muszę zasługiwać na szacunek. On świadczy tylko o twych własnych iluzjach na swój temat.215 świat przez cały dzień. skoro chciałbyś powierzyć mi Swego Syna. która go zrodziła. świadom.

Dziś nie będę iść przez życie samotnie. I pozwól Mu dać ci pokój i pewność. którzy go wytworzyliśmy. jakim On go widzi. żeby temu. Ich zadaniem jest spełnić cel. Teraz pomyłki stają się zupełnie możliwe. Ten świat został wytworzony jako atak na Boga. Lekcja 241. Słuchaj Jego Głosu we wszystkim. I On z radością dokonuje dla mnie takich wyborów. Lekcja 243. Kto wie. Kogo Bóg wyznaczył Zbawicielem tego świata. ponieważ nie chciałbym opóźniać mego powrotu do domu. powraca do Nieba. co mówi do ciebie. Powrót do spisu treści . co chciałbyś dostać od nas. a to właśnie On zna drogę do Boga. dopóki przebaczenie nie stanie się całkowitym. by odwodzić od prawdy. Zamiast niej zostały zrodzone mechanizmy iluzji. ponieważ wiedza nie mogłaby wzbudzić takich szalonych myśli. Znasz wszystkie nasze pragnienia i potrzeby. Nie bądźmy usatysfakcjonowani. który ten świat ustanowił i świadczyć o nim i czyniąc go prawdziwym. ten świat będzie widziany w całkiem innym świetle. Będą teraz zjednoczeni. że chcemy. One widzą w jego iluzjach solidną podstawę. I dasz nam wszystko. gdzie cały ten świat musi zniknąć i wraz z nim wszystkie błędy. która jest trzymana z dala od prawdy. nie będę osądzał. gdy jego źródła już nie ma. Powierzam Jemu ten dzień. co możemy myśleć. A czym jest strach. świta chwała zbawienia. czego potrzebujemy do pomocy w odnalezieniu drogi do Ciebie. że naszemu umysłowi zdrowie zostało przywrócone i że przypomnieliśmy sobie. utrzymywana z dala od kłamstw. Nie spoczywajmy na laurach.216 myśl o prawdziwym przebaczeniu. Tak więc powierzamy Tobie dzień dzisiejszy. dopóki ten świat nie dołączy do naszej zmienionej percepcji. I nie próbujemy zmienić naszej funkcji. a uszy słyszą fałszywie. że nie da się ich nawet policzyć. Ten dzień nastał. Symbolizuje strach. To jest czas nadziei dla tak wielu milionów. Teraz przebaczyliśmy sobie wszyscy i nareszcie znowu przybywamy do Ciebie. Dźwięki stają się wtedy wezwaniem w imieniu Boga. Lekcja 242. co jest dla mnie najlepsze. gdzie istnieje prawda. do swego domu. ale które Niebo dla ciebie w Nim zachowało. Daj nam to. Albowiem to mnie dziś przebaczysz. które prowadzi do prawdy. Tak jak wzrok (na tym świecie) został po to wytworzony. jest tylko iluzją. kiedy smutki odeszły i ból zniknął. Lecz wszystko. Przybywamy z otwartymi w pełni umysłami. gdzie Bóg nie mógłby wejść i gdzie Jego Syn mógłby być poza Nim. Ojcze. Jaka dziś radość panuje! Jest to czas szczególnego świętowania. Idź za Jego światłem i ujrzyj ten świat takim. które prowadzą do Boga. ponieważ pewność odeszła. Jakże cieszymy się z tego. jak nie brakiem miłości? W ten sposób ten świat został pomyślany jako miejsce. Teraz. Jest on moim darem dla Niego. Nie rozumiem tego świata i dlatego moje próby prowadzenia samotnego życia muszą być tylko głupotą. przestają istnieć również wszystkie jego skutki. w uwolnionym świecie. a wszelkiemu postrzeganiu może być nadany nowy cel przez Tego. co było im dane szukać. W tej świętej chwili przybywa zbawienie. tak też może być przekierowany. musimy go ujrzeć oczami Chrystusa. Nie prosimy o nic. przywrócić wieczne życie. co się wydarzy. czemu było przeznaczone umrzeć. iż wszyscy stanowimy jedność. Twój Syn. co komunikują. Dziś. Ale jest Ktoś. Albowiem my. I teraz one odnajdują to. którego nigdy nie opuściłeś. Bowiem dzień dzisiejszy przynosi mrocznemu światu świętą chwilę. W świecie tym zostało zrodzone postrzeganie. Musimy zbawić ten świat. ustanawiając jego uwolnienie. takim. Ten dzień należy do Boga. Ale oczy oszukują. które odrzuciłeś. gdy im wszystkim przebaczysz. Dziś niczego.

Przynoszę go niepocieszonym. Niechaj nie błądzę w rozpoznaniu samego siebie. Ojcze. smucą się z powodu straty. co mogę widzieć. że tak jest. na podstawie mej fragmentarycznej. abym mógł rozpoznać mą Jaźń. Lekcja 246. ukochanego i kochającego. Nie będę myślał. lub myślą. Kochać mojego Ojca jest tym samym co kochać Jego Syna. Niechaj nie myślę. Powrót do spisu treści . jaką dla mnie wybierasz. Daję Twój pokój tym. które są wszystkim. ponieważ każda część zawiera pamięć Ciebie i prawda musi świecić w nas wszystkich jako w jedności. Jesteśmy bezpieczni w Bogu. I w ten sposób idziemy w pokoju. Twój pokój idzie tam wraz ze mną. jeśli mam nienawiść w swym sercu. że rozumiem całość. co musi pozostawać poza mym obecnym pojmowaniem. a wtedy przypomni sobie o swym bezpieczeństwie i o Twej Miłości. ponieważ jest ona Twoją Wolą. które On nam dał. lub że mój umysł może wyobrazić sobie całą miłość. Zaakceptuję drogę. kogo spotykam. naszego domu. bym przyszedł nią do Ciebie. Całemu temu światu przekazujemy przesłanie. że chcę tego i tylko tego. Jestem bezpieczny. nie może być zagrożonym i nie może doświadczać nieszczęścia. Nie grozi mi niebezpieczeństwo nigdzie na tym świecie. samotnym i przerażonym. Opromienia swym światłem każdego. że mogę znać jego Ojca czy moją Jaźń. Gdziekolwiek idę. aby wszystko przebywało w pokoju. kiedy należy do Ciebie. jaką mój Ojciec ma dla mnie i całą miłość. Ojcze. I w ten sposób dochodzimy do słyszenia Głosu. Nie będę myślał. że już znam to. Przyślij ich do mnie. A zatem uwalniam siebie i to. Albowiem na tej drodze odniosę sukces. rozpoznajemy także Jego Miłość. bezpieczny w Twych Ojcowskich objęciach? I tam jesteśmy w prawdzie. Twój Syn jest bezpieczny wszędzie. Ojcze. Amen. Ojcze. Lekcja 244.217 Będę dziś uczciwy wobec siebie. że moja świadomość może zawierać mego Ojca. czego Ty chcesz. których nie mogę dokonać. Twój pokój otacza mnie. Niechaj nie próbuję ranić Bożego Syna i myśleć. Jesteśmy jednością. Żadne burze nie mogą nawiedzić tego świętego schronienia. wciąż wierząc. które otrzymaliśmy. Albowiem zgodnie z Twoją Wolą chciałbym zbawić Twojego Syna. że są pozbawieni nadziei i szczęścia. ponieważ Ty jesteś tam z nim. gdziekolwiek by był. na co patrzę. I w ten sposób uwalniam się od osądów. składającej się z kawałków percepcji. I chciałbym rozpoznać. którzy na zawsze będą Jego częścią? Lekcja 245. że nie może cierpieć. Czczę wszystkie jego części. Twój pokój jest ze mną. że mogę odnaleźć drogę do Boga. ponieważ one są jednym. do których jestem dołączony. Dziś rozpoznaję. Który mówi do nas w imieniu Boga gdy głosimy Jego Słowo. jaką ja mu się odwzajemniam. On musi tylko wezwać Twoje Imię. Albowiem co może zagrozić Samemu Bogu lub przerazić tych. I w ten sposób wybieram miłość do Twego Syna. Ojcze. w jakim Bóg nas stworzył. ponieważ współdzielimy to Słowo. Jak może on się bać i nie rozpoznać. którzy doznają bólu. Niechaj przyniosę im z sobą Twój pokój. dziś uwalniam stworzenie. aby było sobą.

co cierpi. Gdyż przebaczenie jest jedynym środkiem. Wyrzekłem się prawdy. trzymaliśmy je w niewoli goryczy i przerażaliśmy je myślami o przemocy i śmierci. Ojcze. co umiera. Twoja bezgrzeszność jest moją. tak jak nas stworzyłeś. żebym w tym dniu mógł wreszcie się z nim utożsamić. a zostanę całkowicie uzdrowiony. Teraz spoczywamy znów w Tobie. którą rozpoczął Syn Boży. ani niech nie postrzegam w nim braków. czym one są. dobroczynności i niekończącego się dawania. Przebaczenie kończy wszelkie cierpienie i stratę. jako części Ciebie i również jako mej własnej Jaźni. kończy się w świetle. Lekcja 250. Niechaj teraz będę tak samo gorliwy w wyrzeczeniu się fałszu. Lekcja 248. które jest w nim i postrzegać jego siłę jako pomniejszoną i zredukowaną do słabości. Teraz przypomniałem sobie Twoją Miłość i moją własną. Grzech jest symbolem ataku. Twoje piękno odzwierciedla moje własne. Moi bracia są Twoimi Synami. Jest ci wybaczone i mnie wraz z tobą. Gdziekolwiek go ujrzę. Chciałbym dziś tak patrzeć na każdego. oszustw i kłamstw na temat świętego Syna Boga. Zdradziliśmy je. Powrót do spisu treści . z powodu których chciałbym atakować jego suwerenność. nie jest częścią mnie. To. Jakie cierpienie można sobie teraz wyobrazić? Jaką stratę można ponieść? Ten świat staje się miejscem radości. przybądź do mnie i pozwól mi spojrzeć na ciebie.218 Lekcja 247. widze siebie. powraca moja pradawna miłość do Ciebie i pozwala mi znowu kochać Twojego Syna. jest tylko iluzją w moim umyśle. Atak zniknął a szaleństwo ma swój koniec. gdzie cierpienie się skończyło. nigdy w rzeczywistości nie żyło i kpiło tylko ze mnie. Bracie. To. co odczuwa ból. To. jestem takim. chcielibyśmy zwrócić Tobie nasze umysły. które odzwierciedla. Teraz jestem gotowy by przyjąć go z powrotem takim. To. strata staje się niemożliwa i złość nie ma sensu. Jest on teraz tak podobny do Nieba. Niechaj nie postrzegam w sobie ograniczeń. co Jego widzenie pokazuje mi jako prostą prawdę. Ojcze. Lekcja 249. że zostaje szybko przemieniony w światło. jakim go Bóg stworzył i jakim on jest naprawdę. co cierpi. I w ten sposób podróż. Teraz naprawdę rozumiem. poprzez który przybywa do mnie widzenie Chrystusowe. będę cierpiał. Ojcze. Teraz wyrzekam się moich własnych wymysłów. z którego on przybył. Niechaj więc przyjmę to. On jest Twoim Synem. co się martwi. obfitości. Niech ujrzę dziś Syna Boga i świadectwo jego chwały. jakim mnie stworzyłeś. Bez przebaczenia będę wciąż ślepy. mój Ojcze. Przebaczenie maluje obraz świata. Dziś czczę Ciebie poprzez nich i zatem mam nadzieję rozpoznać w tym dniu moją Jaźń. To. On jest taki jak ja i gdy widze jego. A dziś chciałbym ujrzeć jego łagodność w miejsce mych iluzji. Twoje Ojcostwo ich stworzyło i powierzyło ich wszystkich mnie. Niech nie próbuję przyciemniać świętego światła. Dziś chciałbym widzieć prawdziwie. nie jest częścią mnie. nie jest mną.

przez który umysł jest kierowany w obłąkany sposób i zmierza do tego. Teraz szukam tylko jednej rzeczy. To. mając tylko trochę życia. jest prawdziwe. Syn Boga jest moją Tożsamością. Moja Jaźń jest tak święta. a grzech wydaje się rzeczywiście przerażać. Jak daleko od tego świata musi być moja Jaźń.219 4. że to. za ten pokój. co ma wieczne życie. gdzie powinna być prawda. na które kiedykolwiek patrzyłem. Oczy ciała powstały za sprawą grzechu. widzi iluzje tam. Poszukiwałem wielu rzeczy. że utrzymuje wszystkie rzeczy w sobie. miłość zgładzona przez nienawiść. czego potrzebuję i tylko to. Teraz mam wszystko. jest teraz ustanowione przez cel. że Boży Syn jest zły. ale z bezgranicznej miłości Samego Boga. Jest on środkiem. wypływające z nieprawdziwych myśli. Przywróciłeś nam to. Sny szaleńców są przerażające. Teraz mam wszystko co mógłbym mieć. że pozostaje poza wszelkimi myślami o świętości. A z powodu swego szaleństwa. by iluzje zastąpiły prawdę. Ty znasz moją prawdziwą Tożsamość. ponieważ w niej jest wszystko. Co to jest grzech? Grzech jest szaleństwem. że stał się ciałem. Gdy jego celem nie będzie samooszukiwanie się. nasz Ojcze. Jej miłość jest bezgraniczna i ma taką intensywność. co spowodowało rozkład jego pełni. której żadne pozory wcale nie mogą zmienić. będziesz utrzymywał tę grę w grzech? Czy nie należy odłożyć na bok tych dziecięcych zabawek o ostrych krawędziach? Kiedy najwcześniej będziesz gotów by przybyć do domu? Może dziś? Nie ma grzechu. W niej zaspokojone są wszystkie potrzeby. A prawda może być wypełniona tylko wiedzą i niczym innym. I dziękujemy. a jednak jak blisko mnie i jak blisko Boga! Ojcze. święty Synu Boga. Bowiem celem ciała może być zarówno prawda jak i kłamstwa. w spokojnej i cichej pewności. I teraz ciało służy innemu celowi starań. Ale przez cały czas jego Ojciec opromienia go swym światłem i kocha go wieczną Miłością. a pokoju już więcej być nie może. czego potrzebuję. Są one „dowodem” na to. którego kocha. Stworzenie jest niezmienione. co jest prawdziwe. Jej siła nie pochodzi z gorących porywów. a znalazłem rozpacz. a to. wcale nie potrzebowałem i nawet nie chciałem. Lekcja 252. Nie rozpoznałem mojej jedynej potrzeby. Wszystkiego. czego ono poszukuje. wówczas zmysły będą w zamian szukać świadków tego. Jednak cel starań może się zmienić. bo cóż takiego bezgrzeszni chcieliby nimi oglądać? Jakich widoków. Grzech jest domem wszelkich iluzji. Ciało jest narzędziem umysłu wytworzonym w wyniku jego własnych wysiłków by się oszukiwać. Jak długo jeszcze. co jest nierzeczywiste. że potrzebuję tylko prawdy. Syn Boga może sobie grać w to. bym Powrót do spisu treści . A jednak to. Jej blask i doskonała czystość są dużo bardziej olśniewające niż jakiekolwiek światło. A Sam Bóg utracił Syna. które reprezentują sobą rzeczy wyobrażone. zakończone wszystkie pragnienia. polować na zło i winę. Nie potrzebuję niczego oprócz prawdy. I teraz wreszcie znajduję pokój. czego przedtem poszukiwałem. jakie teraz mógłbym sobie wyobrazić. Synu Boga. i gdzie ona rzeczywiście jest. które kończy się śmiercią. Grzech dowodzi. musi umrzeć. dźwięków czy dotknięć potrzebują? Co chcieliby usłyszeć lub po co chcieliby sięgać? Co chcieliby swymi zmysłami odczuwać? Odczuwać to znaczy nie wiedzieć. co mógłbym chcieć. jak długo? Lekcja 251. wieczność musi mieć swój koniec. co grzech postrzega. wszystkie nadzieje są ostatecznie spełnione i wszelkie sny znikają. Ale teraz widzę. który umysł przyjął zamiast samooszukiwania się. Ujawnij Ją teraz mnie. które napędzają ten świat. który jestem Twoim Synem. czego się wyparliśmy i teraz tylko tego chcemy. Jego Wola jest na zawsze przezwyciężona przez śmierć. Jego celem jest starać się coś osiągnąć. jest tylko dziecinną grą. Chciałbyś wciąż wstrzymywać powrót do Nieba? Jak długo.

Lekcja 253. która może tylko wyrażać radosną aprobatę Twojej Woli. co On mówi. który dziś wybieram dla siebie. Ty jesteś tą Jaźnią. dziś chciałbym tylko słuchać Twojego Głosu. Ojcze. Jeśli umysł nie przywiązywałby wielkiej wagi do grzechu. Niechaj każdy głos.220 mógł się przebudzić do prawdy w Tobie i poznać. czego mój Ojciec dla mnie chce. Lekcja 256. Jest niemożliwe. Twój Syn Ciebie nie zapomniał. zaświadczy o prawdziwości tego. przyjrzymy się im i pozwolimy im odejść. łącznie ze mną. to czy byłoby potrzebne odnajdywanie drogi do miejsca. To co się nie zdarza. I tylko prawda jest Twoją Wolą. Albowiem w ten sposób zostaję wyprowadzony poza ten świat do Nieba. Kto mówi. Moja Jaźń. aby słuchać Twojego Głosu i odebrać Twoje Słowo. Lekcja 254. którą chciałbym współdzielić dziś z Tobą. Postanawiam spędzić ten dzień w doskonałym pokoju. w którym już jesteś? Kto chciałby być wciąż niepewnym? Kto mógłby być niepewnym tego kim jest? I kto by Powrót do spisu treści . A jednak. Kto mnie stworzył. Droga do Boga wiedzie z tego świata poprzez przebaczenie. mój Bóg zapewnia mnie. Dziś nie pozwolimy. jest tym. aby myśli ego kierowały naszymi słowami lub czynami. oprócz Bożego Głosu. Dziś Jego Imieniu zawierzam odnalezienie tego. stwarzając go na Swoje podobieństwo i w jedności z Sobą. uznając to za moje pragnienie i rozdając to wszystkim Synom mojego Ojca. Dlatego ich nie zatrzymujemy. która rządzi wszechświatem. dzieci mojej woli. gdyż postanowiliśmy. czego nie chcę. Syn Boży nie może mieć żadnych trosk i musi na zawsze pozostawać w pokoju Nieba. Chciałbym przybyć do ciebie w głębokiej ciszy. Nie wydaje mi się. że Niebo jest mi przywrócone. wykonamy spokojnie krok do tyłu. Nie ma innej drogi. I w tej ciszy. Pokój. chciałbym spędzić ten dzień z Tobą. poprzez Którą stworzyłeś Syna. wciąż jest w jego umyśle i właśnie w nim postanawiam spędzić dzisiejszy dzień. mój Ojcze. by się wydarzyło. którym go obdarzyłeś. Nie chcemy tego. Kiedy takie myśli się pojawią. aby doświadczać dziś tylko pokoju. żeby mogła się rozprzestrzeniać do samej Siebie. że jestem Bożym Synem. do mych stworzeń. Bóg jest dziś mym jedynym celem. aby Go sobie przypomnieć. jest tylko Twoją Wolą w doskonałej jedności z moją własną wolą. Lekcja 255. Modlę się tylko tak: Przybywam do Ciebie by prosić Cię o prawdę. co one mogłyby z sobą przynieść. czego pragnę. żebym mógł postanowić. Moja Jaźń jest władcą wszechświata. aby cokolwiek mogło przybyć do mnie niezaproszone przeze mnie. Bóg do nas przemawia i mówi nam o naszej woli. Musze to uznać. będzie we mnie wyciszony. Zdarza się to. I tak. Nawet w tym świecie to właśnie ja rządzę swym przeznaczeniem. że Jego Syn jest do Niego podobny. uświęconej przez Jego Miłość. I niech pokój. One są teraz wyciszone. Obym miał dziś wiarę w Tego. gdzie moja święta Jaźń mieszka wraz z nimi i z Tym.

Powrót do spisu treści . co jest. co jest moim celem. co jest. bezsensownych celów i w pamiętaniu. którego dla nas pragniesz. mogłoby być źródłem strachu. przysłonięta przez nasze wszystkie daremne cele. otoczony ciężkimi chmurami wątpliwości co świętości tego. Lekcja 258. Niechaj pamiętam. poszukując zamiast tego zabawek i błyskotek tego świata? Bóg jest naszym jedynym celem. przebaczenie jest środkiem. to wyćwiczyć nasze umysły w pomijaniu wszystkich małych. pozostaje z Tobą. Pamięć o Nim jest ukryta w naszych umysłach. Nie może też wtedy działać bez głębokiej rozpaczy i wielkiego przygnębienia. by rzeczy dziwne i zniekształcone wydawały się być od tego bardziej jasne? Cóż oprócz grzechu rodzi nasze ataki? Cóż innego. Grzech jest jedynym pojęciem. niepewny tego czym jestem i dlatego mogę podejmować sprzeczne. abyśmy czynili. ani szukać schronienia w jej przeciwieństwie. jak nie grzech. co by Bóg chciał. żebyśmy mogli w sensowny sposób zjednoczyć nasze myśli i czyny. co oczywiste i sprawiać. co jest nam potrzebne. możemy tylko śnić. I wszystko. które sprawia. a Ty z nim. że przebaczyliśmy temu. Czy mamy nadal pozwalać Bożej łasce świecić w nieświadomości. na tym świecie. w którym wszelki grzech jest niemożliwy i postanawiamy. przebaczenie jest wybranym przez Ciebie środkiem dla naszego zbawienia. Tak więc. Jesteś Źródłem wszystkiego. Bóg jest naszym celem. Nie mamy innego celu z wyjątkiem słuchania Twego Głosu i odnalezienia tej drogi. mogłoby być źródłem winy. że grzech nie istnieje. by właśnie to dziś śnić. Czego moglibyśmy chcieć. by sobie Go przypomnieć. mogę być tylko zdezorientowany. Naszym celem jest tylko podążać drogą. że moim celem jest Bóg. która prowadzi do Ciebie. naszą jedyną Miłością. chcielibyśmy przybyć do Ciebie drogą przez Ciebie wyznaczoną. przysłaniając Boże stworzenie i przypisując miłości atrybuty strachu i ataku? Ojcze. że naszym celem jest Bóg.221 jeszcze chciał pozostawać pogrążony we śnie. by osiągnąć tylko to. Cóż innego mogłoby nas czynić ślepym na to. pozostające w konflikcie działania. jak nie grzech. Niechaj pamiętam. dzięki któremu nasze umysły wreszcie powracają do Niego. że nie możemy mieć innej woli oprócz Twojej. Nie chciałbym się bać miłości. jak nie przypomnieć sobie Ciebie? Czego moglibyśmy poszukiwać. Ale możemy śnić. Niechaj pamiętam. A zatem nasz cel musi być także Twoim celem. Wszystko. Bądźmy zatem zdecydowani by pamiętać czego dziś chcemy. Lekcja 257. Ojcze. Bowiem miłość nie może mieć przeciwieństwa. Nie mamy innego celu oprócz tego. Jeśli zapomniałem o swym celu. Nie zapomnijmy dziś. nasz Ojcze. nie chciałbym dziś być szalony. które niczego nie proponują i są nierzeczywiste. którą Twoje święte Słowo nam wskazało. jeśli mamy osiągnąć pokój. żądającej kary i cierpienia? A co. Nie mamy innego celu oprócz tego. którego Bóg stworzył bezgrzesznym? Tu. jak nie własnej Tożsamości? Lekcja 259. Ale nikt nie może dobrze służyć sprzecznym celom. że cel Boga wydaje się być nieosiągalny.

Twoje bezpieczeństwo leży w prawdzie. by być przerażającym i musi służyć swemu celowi. wzywa dziś Ciebie. gdzie postrzegam swoją siłę i będę myślał. Jak inaczej mógłby być pewny. że Ty mnie stworzyłeś. W Nim jest wieczny pokój. przybyć do domu.222 Lekcja 260. do Ciebie. Teraz pamiętamy nasze Źródło i w Nim odnajdujemy wreszcie naszą Tożsamość. Niechaj pamiętam. Będziesz się utożsamiać z tym. Utożsamiając się z miłością odnajdujesz swoją Jaźń. Tak jak i inne sny. nie wytworzyłem siebie. dzięki któremu do Syna Bożego powraca zdrowie psychiczne. Będę się utożsamiać z tym. I tylko tam przypomnę sobie. które jednak nagle i całkiem niespodziewanie może się obrócić w strach. gdy ono zgnije i skruszy się. niż trzymając miłość na zewnątrz. Postanawiam być Powrót do spisu treści . jesteśmy podobni do siebie i podobni do Niego. Gdyż nietrwałość Syna Boga jest „dowodem”. że właśnie za tym ogrodzeniem żyje. W Nim odnajduję moje schronienie i moją siłę. kto wówczas mógłby atakować i kto mógłby być atakowany? Kto mógłby być zwycięzcą? Kto mógłby być jego zdobyczą? Kto mógłby być ofiarą? Kto mordercą? I jeśli on by nie umarł. Jednak. Albowiem gdyby jego jedność pozostawała wciąż nienaruszona. że stworzył mnie Bóg. chociaż w swym szaleństwie myślałem. do czego powinno służyć. Utożsamiając się z miłością jesteś w domu. Albowiem myśli on. że to stanowi z tobą jedność. Strach nie istnieje. aby oddzielić określone części swojej Jaźni od innych części. dla zabicia którego zostało wytworzone. że wieczny Syn Boga może być zniszczony? Ciało jest snem. czasami wydaje ono się być obrazem szczęścia. Ciało jest środkiem. poprzez którą chciałbym dziś spoglądać na mych braci i na mnie samego. Niechaj pamiętam. Utożsamiając się ze swoim bezpieczeństwem. Żyję w Bogu. Bóg jest moim schronieniem i moim bezpieczeństwem. pozostając częścią Tego. Kto mnie stworzył. które jego umysł im powierzył. to co mogłoby być „dowodem”. Mimo. Będę widział siebie tam. a nie w kłamstwach. Kim naprawdę jestem. W Nim jest moja Tożsamość. a prawda nigdy nie może się bać. Utożsamiając się z miłością jesteś bezpieczny. po to aby umrzeć. że żyję w twierdzy. przez zmianę naszych poglądów na temat tego. jak mu się wydaje. co uważam za swoje schronienie i bezpieczeństwo. którzy jesteśmy Jego Synami. z dala od siebie? Ciało nie będzie zawsze istnieć. Nie będę poszukiwać bożków. któremu ciało będzie posłuszne. Cokolwiek by to nie było. będziesz wierzyć. w którym każdy sen jest zrodzony. Bowiem tylko miłość stwarza w prawdzie. Ale my możemy zmienić ten cel. że pozostaje w ciele. ani nie próbuję odnaleźć mego pokoju w morderczym ataku. Jesteśmy naprawdę święci. że ono zostało wytworzone by zamknąć go w piekle bez możliwości ucieczki. uważa siebie za swoje bezpieczeństwo. Jednak w tym on postrzega podwójne bezpieczeństwo. nie opuściłem swojego Źródła. I niech moja bezgrzeszność pojawi się znowu w wizji Chrystusa. bowiem nasze Źródło nie zna grzechu. by dosięgnąć nią swego brata i pomóc mu. Niechaj pamiętam swoją Tożsamość. że to uczyniłem. Czym jest ciało? Ciało jest rodzajem ogrodzenia czy osłony. I my. że uczyniło cię bezpiecznym. 5. że właśnie wewnątrz tego ogrodzenia jest chroniony przed miłością. którą Syn Boga. Ojcze. mój Ojcze. Niech dziś nie szukam bezpieczeństwa w niebezpieczeństwie. że jego ogrodzenia są skuteczne i wykonują zadanie. Lekcja 261. Jest przekonany. jako Twoja Myśl. w której jestem bezpieczny i nie mogę być zaatakowany. Chciałbym dziś. mój Ojcze. ta gonitwa za piekłem została zamieniona na cel Nieba. wybudował. Syn Boga wyciąga swą rękę. co myślisz. Miłość jest twym bezpieczeństwem. Teraz ono służy uzdrowieniu umysłu. Teraz ciało jest święte. Twój Syn. Ciało zostało wytworzone po to. idąc wraz z nim tą samą drogą.

opisany w przypisie 26 (Lekcja 183) i w przypisie 30 (Lekcja 223). aby w pokoju przebywać w Twej wiecznej Miłości. Postanawiam nie postrzegać go jako obcego swemu Ojcu. Nie ma innego źródła oprócz tego i nie ma też nic. Dlaczego miałbym postrzegać tysiące form w tym. Jestem otoczony miłością Boga. co widzimy. zamiast piękna jakim Ty pobłogosławiłeś stworzenie. jest sama Miłość. My. Przybywamy dziś do ciebie w Twoje Własne Imię. On jest Twoim jedynym stworzeniem. Ojcze. jakim mnie stworzyłeś i odnaleźć Syna. która utrzymuje wszystkie rzeczy wewnątrz siebie. Gdyż on jest częścią mnie. którego nigdzie indziej nie można poszukiwać ani odnaleźć. Rzeczywiście źle zrozumiałem ten świat. Chociaż wciąż pozostajemy na zewnątrz bramy Nieba. Czyż nie musimy się łączyć w tym. W tobie czas znika. jego radości i jego nieśmiertelności – spokojnego domu w Tobie. jesteśmy wiecznie świętym Synem Boga. Ojcze. Jesteś we wszystkich rzeczach. obok mnie. Czy miałbym zatem patrzyć na to. Twój Syn jest taki jak Ty. co jest jednym? Dlaczego miałbym nadawać temu jednemu tysiące imion. co by znajdowało się poza Twoim jedynym stworzeniem. które słyszę i w każdej wyciągniętej do mnie dłoni. To na niego chciałbym dziś patrzeć. co otacza Twojego Syna i zapewnia mu bezpieczeństwo. w którym widzę siebie i jesteś wszędzie gdzie idę. Albowiem tam jest pokój. poprzez święty dar widzenia i oczy Chrystusa. a ja jego i my jesteśmy częścią Ciebie. Łagodność stworzenia jest wszystkim co widzę. Twój Duch wszedł w to. Twoja Miłość dała temu życie. jesteś w miejscu. Lekcja 262. stoisz przede mną. masz jednego Syna. co nie współdzieli jego świętości. Twój umysł stworzył wszystko co jest. żebyśmy mogli przejść obok nich w niewinności i podążać razem do domu naszego Ojca jako bracia i święci Synowie Boga. Sen szaleńca nie jest odpowiednim dla mnie wyborem. łącznie z nami? Lekcja 265. kiedy jedno wystarczy? Albowiem Twój Syn musi nosić Twoje Imię42. jak gdyby to było uczynione grzesznym? Nie chciałbym postrzegać takich ciemnych i przerażających obrazów. którzy jesteśmy jednością. Lekcja 264. na które patrzę. Nie będę dziś postrzegać żadnych różnic. a miejsce staje się bezsensownym przekonaniem. ponieważ Ty go stworzyłeś.223 takim. ponieważ przypisałem mu moje grzechy i ujrzałem jak teraz 42 Tu jest ten sam problem. lub pozostawało bez Miłości. chcielibyśmy dziś rozpoznać prawdę o nas. Bowiem tym. ani obcego mnie. co zbawi ten świat. Moje święte widzenie postrzega wszystkie rzeczy jako czyste. To jest modlitwa zbawienia. spójrzmy na wszystko. połączcie się ze mną w tych słowach. Moi bracia. Powrót do spisu treści . całej jego czystości. Niech wszystkie pozory zdają się nam czyste. jesteśmy wiecznie zjednoczeni w Twojej Miłości. za mną. Który jesteś naszym Źródłem. co stworzyłeś. Chcielibyśmy przybyć do domu i spoczywać w jedności. Lekcja 263. dźwiękach. Ojcze. Ojcze. którego stworzyłeś jako moją Jaźń.

To. Ojcze. które widzę. aby byli mymi zbawcami i doradcami w widzeniu. Jednak. Niechaj Twoja Odpowiedź mi służy. kiedy pozwalam wszystkiemu być dokładnie takim. Każde uderzenie serca wybija Jego Imię i każdemu Jego Głos odpowiada. Albowiem w ten sposób będę zdolny także rozpoznać moją Jaźń taką. dałeś mi wszystkich Swoich Synów. Niech pozory moich grzechów nie przysłaniają światłości Nieba opromieniającej ten świat. I tylko jej dziś poszukujemy. Boży Synu. jakim go stworzyłeś. Pokój wypełnia moje serce i rozlewa się w całym mym ciele przebaczeniem. uznając naszą Jaźń w każdym z nas. Nie będę Ciebie. Powrót do spisu treści . Zrezygnuję z chęci naruszania jego jedności i pozwolę mu być takim. zawzięte i srogie się one wydawały! I jak bardzo się oszukiwałam myśląc. Cóż może mnie przerazić. Dziś wstępujemy do Raju. mój umysł i Boży Umysł stanowią jedność. utrzymywanym przez Niego w miłości i bezustannie podtrzymywanym przez Jego kochające Ramiona w ciszy i pokoju. Niechaj wszystkie rzeczy będą dokładnie takie. Tylko rzeczywistość jest w pełni bezpieczna. jakim jest? Niech nasz wzrok nie będzie dziś bluźnierczy. Jak wielu zbawców dał nam Bóg! Jak możemy zgubić drogę do Niego. jaką Ty mnie stworzyłeś. Niechaj zapamiętam. że one są takie same i wtedy będę postrzegać łagodność stworzenia. kiedy On wypełnił ten świat tymi. że to. które jest mym celem. Tam i tylko tam mogę być naprawdę w domu. Moja święta Jaźń mieszka w tobie. Każde uderzenie serca przynosi mi pokój. Niech Twój Syn nie zapomni. którzy na Niego wskazują i dał nam wzrok. W miłości byłem stworzony i w miłości pozostanę na zawsze. w każdym czynie i w każdej myśli. Moje serce bije w pokoju Boga. ani nasze uszy nie zajmują się dziś kłamstwami. Obrazy. Lekcja 268. które Bóg stworzył w Swej Miłości. by przybierało słabe. Panie. Nie ma w nim strachu. Ojcze. jakimi są. a nie w moim własnym umyśle. a nie moja własna. Ono woła do mnie w każdym biciu serca i w każdym oddechu. wzywając Bożego Imienia i naszego własnego. moje serce bije w pokoju stworzonym przez Serce Miłości. Jak dzikie. W nich jesteś odzwierciedlony i w nich Chrystus wspomina mnie z mojej Jaźni. Jestem posłańcem Boga. dziś krytykować ani osądzać. jest w Bożym Umyśle. by zbawić ten świat. że jestem w domu wraz z Nim. Lekcja 266. znajdowało się w tym świecie. odzwierciedlają moje myśli.224 one mnie się przyglądają. który tylko odbija Twoje Myśli i moje również. byśmy mogli ich ujrzeć? Lekcja 267. Otacza mnie zewsząd życie. czego się bałem. Tylko rzeczywistość jest wolna od straty. Dzisiaj postrzegam ten świat w niebiańskiej łagodności. doręczycielami Twojego świętego Głosu. Teraz mój umysł jest uzdrowiony i dane mi jest wszystko czego potrzebuję. kierowanym przez Jego Głos. że jego Imię jest Twoim. Nie będę przeszkadzać Twemu stworzeniu. jaką promienieje stworzenie. każdy oddech napełnia mnie siłą. zjednoczoną w świętej Miłości Boga. Zatem i ja mogę postrzegać łagodność stworzenia. W ciszy chciałbym patrzeć na ten świat. Niech Twój Syn nie zapomni swojego świętego Źródła. chorowite formy. Tylko rzeczywistość jest wolna od bólu. ingerować weń i zniekształcać. zapewniając mnie. co jest tam odzwierciedlane. Niech Twój Syn nie zapomni Twojego świętego Imienia.

Jednak te sny będą powierzone Chrystusowi. pozwala by jego sny zostały sprowadzone do prawdy i czeka przez jeszcze tylko tą jedną chwilę czasu. gdy spoglądamy na oblicze Tego. kiedy jest ono tylko symbolem tego. któremu przebaczono. nie zna grzechu. oznacza. bym odkrył nowe postrzeganie. Świat. To jest jedyna część ciebie. w której był stworzony. że oddzielenie jest niczym więcej niż iluzją rozpaczy. Który jest Synem Boga. I używając Jego wzroku. takim. jakże dużo więcej. Cisza dnia dzisiejszego pobłogosławi nasze serca i poprzez te serca do każdego przybędzie pokój. On jest tą częścią. Albowiem gdy przebaczenie ogarnia ten świat i pokój przybywa do każdego Syna Boga. z wyjątkiem Twej Własnej. któremu przebaczono. Jego funkcja jest teraz tylko Twoją Własną. że czas nauki się Powrót do spisu treści . niż wzrok może pokazać. bowiem nadzieja wiecznie w Nim mieszka. będę w nim postrzegał. należy do mnie. Został mi dany. Chrystus jest ogniwem. Pozostaje nietknięty przez wszystko. poprzez Przewodnika. gwarantując. Bo chociaż to właśnie w Nim Jego Ojciec umieścił środki dla twojego zbawienia. na obraz świata. Duch Święty dociera od Chrystusa w tobie do wszystkich twoich snów i proponuje im by przybyły do Niego. Ojcze. On przebywa niezmieniony na zawsze w Umyśle Boga. którą współdzielimy. świętego Syna. jednoczącą nas wszystkich razem i jednoczącą nas także z Bogiem. Mój wzrok wybiega naprzód by przyjrzeć się obliczu Chrystusa. który kończy się na zawsze. Proszę dziś o Twoje błogosławieństwo dla mojego wzroku. która wykracza poza wszystko co sam wytworzyłem. w której znajduje się Boża Odpowiedź. którego mi przydzieliłeś i abym dzięki Jego lekcjom wykroczył poza postrzeganie i powrócił do prawdy. w którym każdy ukazuje mi oblicze Chrystusa i naucza mnie. że nic nie istnieje. że Twój Syn uznaje swego Ojca. On wymieni je na końcowy sen. ani nie utracił też niewinności. który jest Jego Źródłem. który Ty wybrałeś. bo co jeszcze wtedy pozostaje do oglądania oprócz oblicza Chrystusa? I jak długo będzie to święte oblicze oglądane. w samym Bogu. Lekcja 270. Dziś nasz wzrok jest rzeczywiście błogosławiony. jakim On go stworzył. Dziś nie będę używał oczu ciała. którego Bóg stworzył Jedynym. Będąc domem Ducha Świętego i w domu. który Bóg ustanowił końcem snów. Twój umysł jest częścią Jego Umysłu. oferujemy uzdrowienie temu światu poprzez Niego. podobnie jak Jego Ojciec. Jest on środkiem. Kim jest Chrystus? Chrystus jest Bożym Synem. widzenie Chrystusowe jest Twoim darem dla mnie i ma moc przetłumaczenia wszystkiego. że stanowisz z nim jedność. Którego Jaźń jest nasza. które łączy cię z Bogiem i sprawia. Który jest naszą własną Tożsamością. Która. Chrystus jest dziś naszymi oczami. On jest Jaźnią. Reszta to tylko sny. świętego Syna. znika. On wciąż pozostaje tą Jaźnią.225 Lekcja 269. w Niebie twojego świętego umysłu. gdy Twoja pamięć do Twego Syna powraca. 6. oprócz Twojego świętego Syna. Chrystusa. Nie opuścił Swego świętego domu. Tego. Jesteśmy jednością z powodu Tego. by zblakły przed Jego chwałą i odsłoniły tobie wreszcie twą świętą Jaźń. On jest Myślą przebywającą wciąż w umyśle. a każda myśl. Współdzielimy jedną duchową wizję. gdzie wszystkie decyzje są już podjęte. Proszę o iluzję. którego Bóg stworzył całkowitym. któremu przebaczono. wszystkie sny zakończone. co widzą oczy ciała. Jak wspaniały i łaskawy jest ten świat! Jednak. I teraz jego wola stanowi jedność z Twoją. a Jego Umysł jest częścią twojego. bym mógł ujrzeć moje błędy i spojrzeć poza nie. na co patrzę. Chrystus pozostaje w pokoju. co postrzegają oczy ciała. Dzisiaj moim postanowieniem jest widzieć świat. że to. aby mogły być przetłumaczone na prawdę. która ma swą prawdziwą rzeczywistość. co mogłoby być jeszcze trzymane w oddzieleniu.

który Sam Bóg dał Swemu Synowi. co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu. a nawet bardziej niż zadowoleni. wszelkie postrzeganie znika. o każdej godzinie. Dziś posłużę się widzeniem Chrystusa. ten świat i Boże stworzenie się spotykają i gdy się łączą. Dziś przechodzimy obok iluzji. bym zatrzymał? Nie mogę utracić Twoich darów. zaprasza Twoją pamięć. A więc pokój. Dlaczego miałbym się bać. których chcę. Ojcze. Nie będę się bać. Lekcja 274. Boży Syn musi być takim. by z tym zwlekać i pozostawać w jakimś śnie. Gdy ujrzymy Jego chwałę. jakimi Ty je stworzyłeś i by oddawały Twojemu Synowi cześć należną jego bezgrzeszności: miłość brata do brata i jego Przyjaciela. Jestem otoczony Twoją Miłością. Jego dobrotliwe widzenie wybawia ten świat od śmierci. wtedy będziemy wiedzieć. Chrystus. świadectwa. co On widzi. by została mi przywrócona. dziś postanawiam słuchać Głosu Boga i szukać świadectw tego. Każdego dnia. I właśnie to chciałbym dziś oglądać. Lekcja 273. co chcę oglądać. Jeśli przyznajemy pierwszeństwo niepokojom. Którego Bóg stworzył jako Swego Syna. Może my już teraz jesteśmy gotowi na dzień niezakłóconego spokoju. odwracamy się od niej i pytamy siebie czy my. jesteśmy mimo to zadowoleni. ani doświadczać w czasie. a miłość szczęśliwie zastąpi wszelki lęk. moglibyśmy zadowolić się snami. Mój dom jest ustanowiony w Niebie. ani postrzegać. że możemy uczyć się. na co On spogląda. by stanowiły dla mnie prawdę. dziś chciałbym by wszystkie rzeczy były takimi. To. Ojcze. zawsze spokojną. bowiem wszystko. Jeśli to jest jeszcze niewykonalne. że „cisza pokoju Boga jest moja” i nic nie może zakłócić pokoju. Lekcja 271.226 skończył i wreszcie został osiągnięty cel Pojednania? Zatem szukajmy oblicza Chrystusa i nie patrzymy na nic innego. nauczmy się jak je oddalić i przywrócić pokój. kiedy Niebo można wybrać tak samo łatwo jak piekło. które chcę słyszeć. Dzień dzisiejszy należy do miłości. w każdej chwili. Twój pokój należy do mnie. widzenie Chrystusowe jest drogą do Ciebie. zawsze łagodną i zawsze bezpieczną. że nie potrzebujemy się niczego uczyć. musi żyć. a jedyną naszą potrzebą będzie święta Jaźń. dźwięki. I gdy słyszymy. co Chrystus by chciał. prawda należy do mnie. jeśli nic nie może mnie obrabować z tego. Stwórcę i stworzenie jako zjednoczonych. jak taki dzień osiągnąć. jest wciąż we mnie. co chciałbyś. pamiętając Ojca i Syna. Lekcja 272. z tego. jak pokusa namawia nas. W widzeniu Chrystusa. poprzez Twoją Wolę i moją. bym widział. Synowie Boga. Ojcze. Cisza pokoju Boga jest moja. który dałeś Swojemu Synowi. w ciszy i w mojej wiecznej miłości do Ciebie. W ten sposób jestem Powrót do spisu treści . Jak iluzje mogą zadowolić Bożego Syna? Ojcze. wybieram to. Musimy tylko zapewnić nasze umysły. jakim go stworzyłeś. Dziś postanawiam patrzeć na to. Czy sny mogą mnie zadowolić? Czy iluzje mogą mi przynieść szczęście? Co oprócz Twojej pamięci może zadowolić Twojego Syna? Nie przyjmę mniej niż Ty mi dałeś.

nie bardziej prawdziwą dziś niż w jakimkolwiek innym dniu. jakim go stworzyłeś. Lekcja 277. A jednak. którego kocha. ponieważ w tym Słowie Jego Syn został stworzony. Właśnie poprzez to wszystko podlega ochronie. że byliśmy stworzeni w Jego Miłości. Postanawiam nie wyobrażać sobie. Dziś otrzymujemy szczególne błogosławieństwo od Tego. Twój Syn jest wolny. którzy są mi dani. Kto jest naszym Ojcem i dla jakiego celu przybyliśmy. Ojcze. aby Go sobie przypomnieć i w ten sposób przypomnieć sobie naszą Jaźń. Uzdrawiający Głos Boga wszystko dziś chroni. Bowiem Twój Głos powie mi co robić i gdzie iść. Ale gdy zaprzeczymy. gdzie były iluzje. W ten sposób Bóg stał się Ojcem Syna. jakie słowa przekazać temu światu. Bezpieczeństwo. a wtedy wszystko zostanie nam dane. słuchali. Zaakceptujmy Jego Ojcostwo. byśmy szukali. o czym myśleć. Ojcze. światło zastąpi ciemność i Twój Syn pozna. ani uczyć się oddzielnie. ponieważ w ten sposób został on stworzony. które wytworzyłem i poprzez które próbuję uczynić ciało bardziej bezpiecznym. wtedy zaprzeczymy własnej Jaźni i będziemy niepewni tego Kim jesteśmy. byśmy razem słuchali. które wytworzyłem. Twój Głos ochrania wszystko poprzez mnie. Nie będę wiązał Twojego Syna prawami. którego Jego Syn nie stworzył wraz z Nim. daleko wykracza poza w jego wiarę w niewolę czy wolność. które wytworzyłem. Powierz Jemu ten dzień. Albowiem ten Głos przemawiający w imieniu Boga mówi nam o sprawach. On nie jest przez nic ograniczony oprócz swoich wierzeń. Przyłącz się do mnie. Lekcja 276. Dane mi jest Słowo Boże bym je głosił. by rządzić ciałem. bym ich miłował jako swoją własność. Kto jest naszym Ojcem. Jest wolny. I ono jest tym. I nie może być ograniczony przez nic. ponieważ jest Synem swego Ojca. bowiem nie zna żadnych praw oprócz prawa miłości. błogosławiony i chroniony przez Ciebie. Twój uzdrawiający Głos chroni dziś wszystko i dlatego pozostawiam wszystko tobie. Nie jest zmieniony przez to co zmienne. Jest takim. że ograniczyłem go prawami. że jest takim. do kogo mówić i co mu powiedzieć. jakim go stworzyłeś. Ojcze. czym on jest. Powrót do spisu treści . co chciałbym głosić wszystkim moim braciom. Kto dał nam ten świat w naszym stworzeniu. W ten sposób także prawda wstąpi tam. których nie możemy zrozumieć sami. To jest takie Słowo. jest mi dane. ponieważ ten dzień został podarowany miłości. Nie podlega on żadnym prawom. Jednak to właśnie ten dzień został wybrany. a nie będzie dziś strachu. tak jak ja jestem kochany. potrzebujemy tylko uznać Tego. I w tym można odnaleźć uzdrawiające działanie Głosu przemawiającego w imieniu Boga. które bałwochwalstwo chciałoby wytworzyć.227 odkupiony. Nie czcijmy bożków. które przynoszę. chyba że Boża prawda mogłaby kłamać. aby ukryć wolność Syna Boga. Co jest Słowem Bożym? „Mój Syn jest czysty i święty tak jak Ja”. Jednak to. Zajmijmy się dziś Głosem w imieniu Boga. Twoje Słowo jest moje. Lekcja 275. który wypowiada pradawną lekcję. Nie jest niewolnikiem żadnych praw czasu. ani też nie wierzmy w żadne prawo. uczyli się i rozumieli. Nie muszę się niczym niepokoić. a Bóg mógłby chcieć oszukiwać Samego Siebie.

Oczywiście. dlatego też sprowadza postrzeganie do wiedzy. by był on nieograniczony i podobny do Niego w kwestii wolności i miłości? Dziś oddaję cześć Twojemu Synowi. I wtedy jestem stracony dla całej rzeczywistości. a to. Każda Myśl Boga jest wiecznie czysta.228 Lekcja 278. co dosłownie tłumaczone brzmi „Czym jest Duch Święty?” W Kursie cudów bardzo często jest używany zaimek „what” w odniesieniu do osób. Mogę wymyślać dla niego więzienie i go tam wtrącać. stają się prawdziwe i nie można od nich uciec. jest Twoja. Tylko w snach jest taki czas. I teraz już wreszcie jest wolny. co jest pytaniem o pełnioną funkcję. Jeśli przyjmuję. że jestem więźniem ciała w świecie. jak zwykle. jeśli ono w ogóle nastąpi. wówczas słabości i grzechy. co jest przywiązane. kiedy wydaje się być on w więzieniu i czekać na uwolnienie w przyszłości. Jakie ograniczenia mogę nałożyć na Bożego Syna? Ten. Czy powinienem czekać w łańcuchach. mój Ojciec nie jest wolny. którą 43 Język angielski używa „Who are you?” i jest to wtedy pytanie o osobową tożsamość oraz „What are you?”. że z jednej strony. gdy Bóg już teraz proponuje mi wolność? Przyjmę dziś Twe obietnice i uwierzę w nie. Mój Ojciec kocha Syna. itp. Jeśli jestem w jakikolwiek sposób przywiązany. pełniona funkcja określa tożsamość. nie nakładam ograniczeń na Syna. kogo Bóg stworzył nieograniczonym. Żadna Myśl Boga nie opuściła Umysłu jej Ojca. Wolność stworzenia obiecuje mą własną wolność. Zamiast szaleństwa i strachu wybieram podążanie drogą do Ciebie. gdy jego Ojciec chciał. być może dlatego. Albowiem prawda jest wolna. Cześć. Jeśli jestem uwięziony. którego kochasz i którego stworzyłeś nieograniczonym. jak również w pouczeniach 6 i 14. gdy utrzymuję. jaka jest między rzeczywistością i snami. w końcu wydają się umierać. które postrzegam. Albowiem prawda jest bezpieczna i tylko miłość jest pewna. a z drugiej strony. nie jest częścią prawdy. Koniec snów jest mi obiecany. 7. Lekcja 279. Jednak w języku polskim zaimek bezosobowy „co” jest w odniesieniu do osób używany dość rzadko. W oryginale jest tu pytanie „What is the Holy Spirit?”. Którego stworzył dla Siebie. Ponieważ musi On przerzucić most przez przepaść. Kim43 jest Duch Święty? Duch Święty pośredniczy między iluzjami i prawdą. w którym wszystkie rzeczy. dlatego w tym konkretnym miejscu. co w rzeczywistości jest nieograniczone. I w to niewątpliwie wierzę. Żadna Myśl Boga nie jest w ogóle ograniczona. Czy chciałbyś odmówić mi darów. jest wolny. które wydają się żyć. dzięki łasce. którym jest posłuszny ten świat. Czy mogę nakładać ograniczenia na Syna Boga. odgrywaną rolę. użyto zaimka osobowego „kto”. które zostały dla mego uwolnienia już przerwane. Ojcze. że muszę być posłuszny prawom. Miałem wiele głupich myśli o sobie i swoim stworzeniu i wywołałem sen o strachu w mym umyśle. a na ich miejscu jest ustanowiona prawda. Ojcze. nie znam mego Ojca ani mojej Jaźni. które tłumaczenie woli. a nie w prawdzie. ale tylko w iluzjach. którą mu oddaję. czytelnik może sobie wybrać. należy również do mnie. a to co jest Twoje. wtedy mój Ojciec jest więźniem wraz ze mną. Jednak w rzeczywistości jego sny przeminęły. ponieważ Syn Boga nie został porzucony przez Jego Miłość. a pojmowana osobowo postać Ducha Świętego jest głęboko zakorzeniona w świadomości wielu. proszę tylko o prawdę. osobowo pojmowana tożsamość ogranicza to. Dziś nie chciałbym niczego śnić. Powrót do spisu treści . które Sam mi dałeś? Lekcja 280. ponieważ w ten sposób sam odnajduję drogę do Ciebie.

jakim Sam Bóg. staje się środkiem służącym do tego. że nadszedł koniec snów. Mój Ojciec umieścił mnie bezpiecznie w Niebie. Z wiedzy. aby cię przerażać. abyś pozwolił przebaczeniu oprzeć się na twoich snach. Bez przebaczenia twoje sny wciąż pozostaną. Nie będę się dziś ranił. by rozpoznać Jaźń. kto się zwraca do Niego o prawdę. Przyjmij dar twego Ojca. I czy prawda może być zmieniona tylko przez nadanie jej innej nazwy. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. ponieważ zapomniałem kim jestem i że jestem takim. Jest on wołaniem Miłości do Miłości.229 Mu Bóg dał. I kiedy to jest już w pełni zrealizowane. jest tak. by zostały rozwiane przez światło wiedzy. który On stawia. bezsensowne idee w miejscu należnym Twoim Myślom i w którym one są. innego imienia? Imię strachu jest po prostu pomyłką. On zastosuje te środki. Twój Syn jest doskonały. kiedy wszystkim. które wytworzyłeś by skazać się na wygnanie. Albowiem obrazy i dźwięki muszą być przetłumaczone z takich. czuwając nade mną. uczenie osiąga swój jedyny cel. zraniony czy chory. aby przywrócić twój umysł tam. A pamięć całej Miłości twojego Ojca nie powróci. by przywrócić ci zdrowie i pokój umysłu. Taka jest prawda. tak jak kieruje nim Duch Święty by osiągnąć rezultaty jakie w nim postrzega. które świadczą o strachu. jak bardzo twój Ojciec pragnie. Którego On kocha i Który pozostaje moją jedyną Tożsamością. by była tylko Sobą. Powrót do spisu treści . poprzez które chciałeś uzyskać coś. Kiedy myślę. zapomniałem co Ty myślisz i umieściłem swoje małe. byś rozpoznał swą bezgrzeszność. Dzisiejsza idea jest decyzją. ponieważ to. ani nie odwracałbyś się od tego. że mogę się w jakiś sposób zranić. jaki ma w świetle prawdy. wszystkie sny są przeniesione do prawdy. by Jego Głos wołał na próżno. A ja nie chciałbym atakować Syna. ażeby wyjść poza siebie i być zastąpionym przez wieczną prawdę. które myślę wraz z Tobą. mogą tylko błogosławić. Jeśli kiedykolwiek jestem smutny. To jest postanowienie. Bowiem jestem poza wszelkim bólem. Duch Święty rozumie sposoby i środki jakie wytworzyłeś. Ojcze. co nie jest nigdy możliwe do uzyskania. Te Myśli. A tam. I to jest wybór. są samą prawdą. by ogłosić. gdzie były poprzednio postrzegane. Czy chciałbyś odmówić podjęcia się funkcji dopełnienia Boga. Twoje Imię to Miłość i moje też. co On kocha. gdzie jest on naprawdę w domu. aby stała się darem dla każdego. by nie śnić snów śmierci. które są świadectwami miłości. Gdybyś tylko wiedział. czym chciałby On zastąpić twoje przerażające wyobrażenia i sny. Gdybym mógł sobie tylko to w pełni dziś uświadomić. mój Ojciec i moje Źródło. Wszystkie postrzegane obrazy i dźwięki zostają na zawsze odłożone. Te Myśli. Nie będę się dziś bał prawdy. na takie. Duch Święty jest Jego darem. Duch Święty wzywa ciebie. które wytworzyłeś. jest to. czego On chce. Lekcja 282. Albowiem uczenie. jakim Ty mnie stworzyłeś. gdzie został umieszczony przez Boga. jest również i moim obiektem miłości. wówczas nie pozwoliłbyś. Celem. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. podczas gdy prawda na zawsze żyje w radości i miłości. którego On kocha. Przez ten most. aby nie być szalonym i zaakceptować siebie takim. Ojcze. Jeśli je Mu powierzysz. mnie stworzył. przebaczenie umożliwiło spokojne zakończenie postrzegania. jest właśnie to zakończenie snów. jaki ustanawia nauczanie Ducha Świętego. Twoje myśli mogą tylko przynieść mi szczęście. abyś ty był pełny? Lekcja 281. którą Bóg stworzył jako Swojego Syna. Nie będę się dziś bał miłości. zbawienie ogarnęłoby cały świat. które myślę z Tobą. dzięki któremu spokój Nieba jest przywrócony umiłowanemu Synowi Boga.

Ojcze. jeśli szaleństwo dziś odstępuje ode mnie. Ojcze. Wszelkiego rodzaju cierpienie jest niczym innym jak tylko snem. A co może zmienić Samą Świętość? Lekcja 286. jakim Ty go stworzyłeś. W tobie wszystko. z wieloma zastrzeżeniami. Obym nie stracił dziś zaufania do Ciebie. Moja prawdziwa Tożsamość mieszka w Tobie. przyjmując tylko to. że nie muszę nic robić. I chciałbym dziś wykroczyć poza te słowa oraz poza wszelkie zastrzeżenia i dojść do pełnego przyjęcia prawdy. Albowiem jaki byłby użytek z bólu. Lekcja 284. co Ty dałeś. następnie trzeba ją zaakceptować jako częściowo prawdziwą. jednocząc się w pełni miłości z całym światem. w którym dochodzę do zrozumienia lekcji. Ojcze. w chwili. przyjmując tylko to. która na początku ma być tylko wypowiadana i powtarzana wiele razy. Twój pokój jest mój. moja świętość jest Twoja. To jest prawda. Czy nie jest ona bezpieczna. które ranią. Twoja Miłość jest Niebem i Powrót do spisu treści . jako twoje dary. Cisza Nieba gości dziś w mym sercu. a także częścią Ciebie. a w końcu w pełni zaakceptowana jako prawda. nie może ranić. jak cicho jest dziś! Jak spokojnie wszystko układa się na swoim miejscu! Dzień dzisiejszy jest tym dniem. umiłowana przez Ciebie? Czy nie jest ona światłem na bezkresnym Niebie? Czy Twój Syn nie jest moją prawdziwą Tożsamością. która w tych słowach jest zawarta. Jednak stworzenie jest takie jak zawsze było. Niech nie oddaję czci bożkom. gdy uznam swoją świętość. Ból jest niemożliwy. gdyż Twoje stworzenie jest niezmienne. co mam nadzieję odnaleźć. Moja świętość świeci dziś jasno i wyraźnie. naszym Ojcem. Jestem tym. że odpowiedź na me zaproszenie otrzymam poprzez te myśli. Niech stanie się to powodem mej radości i niech poprzez przebaczenie przywrócone mi będzie zdrowie umysłu. gdy jest prawidłowo postrzegana. co zostało stworzone jako część nas. Moja świętość trwa w świetle Niebios i w Miłości Boga. Moje serce jest spokojne i mój umysł odpoczywa. Twój Syn jest wciąż taki. do których zostało one przeze mnie wysłane. W Tobie każdy konflikt został już rozwiązany. bez względu na powód. Moja świętość jest częścią mnie. W Tobie każdy wybór jest już dokonany. jako naszym jedynym Źródłem i z wszystkim. który nasze przebaczenie uczyniło jednym z nami. jest już mi dane. które ranią. by zmienić wszystkie myśli. jako prawdę. wytworzyłem jakieś wyobrażenie samego siebie i właśnie nim nazwałem Syna Boga. Mogę postanowić zmienić wszystkie myśli. a ja zamiast niego akceptuję mą świętość? Ojcze. Potem powinna być poważnie rozważana w coraz większym stopniu. którego kocha mój Ojciec. to. co radosne. że dziś spotka mnie tylko szczęście od Boga. Tak więc wszystkiemu udzielamy błogosławieństwa. kiedy Ty stworzyłeś wszystko co jest? Jesteśmy teraz Jednością we współdzielonej Tożsamości. zatem zmartwienie i ból muszą być niemożliwe. jaki byłby cel mojego cierpienia i jaką korzyść przyniosłoby mi zmartwienie i strata. co radosne. Strata nie jest stratą. Mogę zadecydować. Lekcja 285. A poproszę tylko o radosne rzeczy. Dziś budzę się z radością. Zmartwienie w ogóle nie istnieje.230 Lekcja 283. Dziś zapraszam tylko to i zdaję sobie sprawę z tego. z Bogiem. oczekując.

On nie może być mniej święty niż ja. oferowany mi przez przebaczenie? przeszłość została wytworzona w tym celu. Ty jesteś moim celem. Przeszłość już się zakończyła. Bo tak naprawdę patrzę na nicość. że odnaleźliśmy właściwą drogę i zaszliśmy nią już daleko. Dopóki przeszłość nie zniknie z mojego umysłu. widząc tylko to. mógłbym rozpoznać mą Jaźń i zjednoczyć się z mą Tożsamością? Lekcja 288. To ręka mojego brata prowadzi mnie drogą do Ciebie. czego tam nie ma. którego Ty mi dałeś. Albowiem tylko przeszłości można przebaczyć. by ukrywać. bo przeszłość przeminęła. kto nosi Twoje Imię i w ten sposób będę pamiętać. Jego grzechy wraz z moimi należą do przeszłości. Kogo. a gdy się jej przebaczy. w którym świat teraźniejszy przeszłość pozostawiła nienaruszonym i wolnym od grzechu. odnaleźć i trzymać w swym skarbcu. Cisza dnia dzisiejszego przyniesie nam nadzieję. której nie ma. który Bóg nam obiecał. Dziś nie zwątpimy w cel.231 Twoja Miłość jest moja. Jakim innym sposobem. Właśnie ta myśl prowadzi mnie drogą do Ciebie i zbliża mnie do swego celu. rzeczywisty świat musi umykać przed moim wzrokiem. a ty nie możesz być bardziej święty niż on. pragnąłbym iść? I co oprócz pamiętania Ciebie mogłoby oznaczać koniec snów i daremnych substytutów prawdy? Ty jesteś mym jedynym celem. który mógłby się równać z moją Tożsamością? I czy chciałbym żyć raczej w strachu niż w miłości? Ty jesteś moim celem. Gdzież chciałbym iść. Ten świat nie ma więc przeszłości. gdyż na ten świat można spoglądać tylko teraz. Jak mogę zatem postrzegać świat. jeśli ujrzysz swego brata w świetle świętości. Nie będę do niej już przywiązywać wagi i przechowywać ją w swym sercu. żebyś dłużej czekał na Swojego Syna. Lekcja 289. Która wciąż stanowi z Nim Jedność. I będziesz wiedzieć. najpierw muszę rozpoznać. mój Ojcze. niech nie spoglądam na przeszłość. zmierzając do całkowicie pewnego celu. że mi przebaczyłeś. mógłbym pragnąć mieć? Jaką drogą. co stworzyłeś ze mną w jedności. I tu jestem gotów na Twój końcowy krok. Czy mogę wymagać od Ciebie. która prowadzi do Ciebie. jak nie tą. bo w przeciwnym razie zgubię drogę do Ciebie. jak nie do Nieba? Co mogłoby być substytutem szczęścia? Jaki dar wolałbym od pokoju Boga? Jakiegoż skarbu chciałbym szukać. Niechaj zapomnę dziś przeszłość moich braci. zatem. jak nie Ciebie. Twój Syn chciałby być takim. dziś. że ono jest moim własnym. Albowiem Ty zaproponowałeś mi Swój Własny zamiennik. Mój brat jest moim zbawcą. ona znika. Przebacz mi. więc jestem zbawiony. Tu kończy się wina. Ale będę go czcić jako tego. Ufamy mu i ufamy naszej Jaźni. Nie może na mnie oddziaływać. Żeby bowiem poznać moje Źródło. Lekcja 287. Nie będę atakować zbawcy. Ojcze. Tylko Ty. Ojcze. aby odnalazł piękno. Nie mogę przybyć do Ciebie bez mojego brata. jak nie tym. które zaplanowałeś jako koniec wszelkich jego snów i wszelkiego jego bólu? Powrót do spisu treści . jakim Ty go stworzyłeś.

kiedy już wypełnił Jego cel. Powrót do spisu treści . to właśnie On woła do nas i przybywa aby zabrać nas do domu. zatem postrzegają one świat. że wszystkiemu zostało przebaczone i wszystko ogarnia pokój. co chciałoby wybrać dla siebie potępienie i czy jest tam coś. już mi dałeś. wzrokiem. niezawodną korekcję obrazów strachu i dźwięków bitwy. aby to oglądać. I chciałbym. Czas nie jest teraz Duchowi Świętemu potrzebny. oprócz tego. i tylko na życzliwość spogląda. Nie ma tam krzyków bólu i nie słyszy się żalów. Lekcja 291. że ujrzę dziś swoje szczęście. przejawiającej się w twym świecie. który wytworzyłem. że jest to świętość. moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. ataku i mordzie? Co może on postrzegać w swym otoczeniu oprócz bezpieczeństwa. by widzenie Chrystusowe stało się mym udziałem w tym ważnym dniu. który sobie przebaczył. jak również dla tego świata. Jednak przedstawia on sobą coś przeciwnego do tego. czego nie ma. ponieważ jest on życzliwy. co wytworzyłeś. które twój świat zawiera. Rzeczywisty świat oznacza koniec czasu. miłości i radości? Czy jest tam coś. że sen. by Twa siła mnie podtrzymywała. że sen o grzechu i winie się zakończył i Syn Boży już dłużej nie śpi. ponieważ jego postrzeganie czyni czas bezużytecznym. by Bóg podjął Swój końcowy krok i wtedy czas znika. gdzie przerażenie nie jest możliwe i nie można w nim odnaleźć świadectw strachu. ponieważ zawiera ona wspomnienie Boga. przyrzeczenie. by mój umysł był oszukiwany przez wiarę. przypominając nam naszą Tożsamość. którą nasze przebaczenie nam przywróciło. że to jest świętość Samego Boga. jest zbyt przerażające i bolesne. I przyjmuję to widzenie w jego imię. To. Ojcze. podobnym do reszty symboli. Teraz czeka On tylko jeszcze jedną chwilę dłużej na to. I gdy patrzymy na świat. aby mógł przyjąć Myśli.232 Lekcja 290. Jestem pewien. W tym dniu poszukuję mego szczęścia w teraźniejszości i nie oglądam się na nic innego. Czym jest Rzeczywisty Świat? Rzeczywisty świat jest symbolem. ponieważ niczego tam nie ma poza przebaczeniem. Rzeczywisty świat zawiera określony odpowiednik każdej nieszczęśliwej myśli. Rzeczywisty świat jawi się zupełnie inaczej. oferując to samo widzenie temu światu. który wytworzyłem. Rzeczywisty świat może być postrzegany tylko przez oczy. gdy będę zmierzał tylko do pełnienia Twojej Woli. W tym dniu mój umysł jest spokojny. Jego wzrok pokazuje mi. którą współdzielimy. co widzę bez Korekcji dokonanej przez Boga. Czy takiemu umysłowi potrzebne są myśli o śmierci. jest prawdziwy. Nie możesz mnie nie usłyszeć. co chciałoby osądzać? Taki świat bierze się z pokoju wewnętrznego umysłu. Jego czuwające oczy postrzegają niezawodnie odzwierciedlenie Miłości jego Ojca. Żadne niebezpieczeństwo nie czyha w czymkolwiek. które błogosławi przebaczenie. To jest dzień ciszy i pokoju. które Ty mi przekazujesz. Ta chwila jest naszym celem. o co proszę. Jakie piękno dziś oglądamy! Jaką świętość dziś widzimy wokół siebie! I dane jest nam rozpoznać. Nie ma tam niczego oprócz odpoczynku. poprzez spokojne oczy i umysł. I widać wszędzie łagodność. To. czego szukam. zarówno dla siebie. 8. Jednak nie chciałbym już ani chwili dłużej pozwalać. pozostawiając tylko samą prawdę. Moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. a odchodząc zabiera ze sobą postrzeganie. A ja przyjmuję to. Rzeczywisty świat symbolizuje to. w którym mieszka pokój. Moje oczy wreszcie otwierają się by widzieć. Z tym postanowieniem przybywam do Ciebie i proszę. Jeśli nie przyglądam się temu. Dziś przeze mnie przeziera wizja Chrystusa. jakie oferuje postrzeganie. co on widzi. któremu przebaczono. Tylko pełne szczęścia obrazy i dźwięki mogą docierać do umysłu. Twój świat jest oglądany przez oczy strachu i przynosi twemu umysłowi przerażające świadectwa. że jest on odkupiony.

Moje ciało. Jest pewne. która wiedzie do Ciebie. na wieki wieków. ani dobre. Ale Ty jesteś absolutnie pewny. że wszystko zakończy się szczęśliwie. Niechaj moje przebaczenie będzie pełne i niech Twoja pamięć do mnie powróci. Nie znam drogi do Ciebie. co nie jest stworzone. a potem jest zastępowane przez większe dobro. by nic nam nie przeszkadzało na naszej drodze i w ten sposób nie opóźniało nadejścia obiecanego przez Ciebie szczęśliwego zakończenia każdego problemu. ani zraniona. co neutralne. A to. kiedy to zostanie osiągnięte. Neutralność danej rzeczy chroni ją. coś.233 co przybywa od Ciebie. Rzeczywisty świat chroni teraźniejszość przed błędami przeszłości. Boże obietnice są w pełni dotrzymywane. Jak mogę być również czymś innym? Czy Bóg stworzył śmiertelnych i zdolnych do zepsucia? Jaki użytek ma umiłowany Syn Boga z tego. nie postrzega śmierci. Cały ten świat lśni odbijając jej święte światło. Jednak to zakończenie jest pewne. Jednak tylko od nas zależy. będący zakończeniem wszystkich problemów. niepotrzebna i zostaje odrzucona. a tu jest tylko miłość. które postrzegamy. Wszelki strach jest już przeszłością. ani bezgrzeszne. I dopóki myślimy. za twoją gwarancję. Ojcze. która gwarantuje wypełnienie naszej woli. a ja wreszcie postrzegam świat. by obca wola wydawała się sprzeciwiać Jego Woli. dopóki jest ona użyteczna. Moje ciało jest całkowicie neutralne. a jej skutki są widoczne. Ojcze. Jestem Synem Boga. musimy sprostać. stara. które widzimy i wszystkich sytuacji. Pomóż nam. którego źródło jest tu. z jakimi się spotykamy. a które są zagłuszane dźwiękami strachu. Lekcja 293. który widzimy. nie może być ani grzeszne. a nie ode mnie samego. Wszelki strach należy do przeszłości. I chcę dziś mieć przed swymi oczami tylko ten świat. jakie ten świat śpiewa. Czy ten świat może wydawać się świetlisty. co musi umrzeć? A jednak to. że ta wola jest rzeczywista. Lekcja 294. że w ostatecznym rezultacie wszystko zakończy się tylko radością. I On gwarantuje. jak długo pozwolimy. które go gnębią i pokazują mi zniekształcone formy strachu? Jednak w teraźniejszości miłość jest czymś oczywistym. Niechaj więc dziś nie postrzegam w ciele niczego więcej niż tylko to. Będziemy szukać i znajdziemy zgodnie z Jego Wolą. niech Twój święty świat nie umknie dziś przed mym wzrokiem. wszystkich perypetii. której. Jest tylko bezużyteczna. Ojcze. prowadź Swojego Syna spokojną drogą. nie dotrzemy do końca. jest odkładana na bok. Albowiem Boża Wola zawsze się wypełnia na ziemi jak i w Niebie. ponieważ jego źródło zniknęło i wszelkie jego myśli zniknęły razem z nim. Niechaj więc użyję tego snu by wspomógł Twój plan naszego przebudzenia ze wszystkich snów. że wszystko zakończy się szczęśliwie. Nie jest chora. Niech moje uszy nie będą głuche na wszystkie hymny wdzięczności. nie może być Twoim Synem. Ojcze. Powrót do spisu treści . ani złe. bezpieczny i serdeczny. jakie wytworzyliśmy. jak wciąż uważamy. co jest odpowiednie by służyć i służy przez jakiś czas i co jest uznawane za użyteczne dopóki może służyć. ponieważ nie ma tam myśli o śmierci. któremu przebaczono. każdej próby. gdy już nie ma żadnego celu. który On wyznaczył jako ostateczny rezultat. jasny. z wszystkimi moimi pomyłkami. Dziękujemy Ci. Lekcja 292. A potem. ani kpiny z miłości. Miłość pozostaje jedynym stanem teraźniejszym.

Dziś Duch Święty potrzebuje mego głosu. ponieważ tylko Twoje są prawdziwe. żeby Jego przebaczająca Miłość mogła się na mnie oprzeć. który daję. że tylko poprzez to będę zbawiony. który wytworzyłem. Postanowiłem pozwolić Ci mówić przeze mnie. I ja chciałbym być zbawiony i chciałbym. że idę poprzez strach na spotkanie Miłości. Lekcja 296. Ojcze i kocham Twojego Syna. Chrystus poprosił mnie o dar. Powrót do spisu treści . znikną. Lekcja 298. Duch Święty dziś mówi przeze mnie. co Bóg ustanawia jako moje. Pomóż mi użyć dziś oczu Chrystusa. pozwalając Miłości Ducha Świętego błogosławić wszystko. poprzez nas. Lekcja 297. sny. jak niezawodne są Twoje sposoby. Kocham Ciebie. Chrystus prosi. I wszystko. aby zbawienie stało się dla mnie sposobem życia w świecie. Przebaczenie usuwa wszystko. Albowiem wszyscy razem musimy być odkupieni. które wydawały się ogarniać ten świat. Przyjmuję w zamian to. gdy zaakceptuję dla siebie Pojednanie. którego chcę. który potrzebuje zbawienia i który zostanie zbawiony. Taka jest prosta recepta na zbawienie. Dziękuję Ci za Twoje wieczne dary i dziękuję Ci za moją Tożsamość. żeby cały ten świat mógł usłyszeć Twój Głos i Twoje Słowo poprzez mnie. Ojcze. Przebaczenie jest jedynym darem. który daję. ten świat jest zbawiony wraz ze mną. Mój Ojcze. będąc pewnym. ażeby był mi dany. będąc pewnym. Jak chętnie przybywa Duch Święty. Chciałbym być zbawicielem świata. kiedy pozwalamy Jego nauczaniu przekonać ten świat. ponieważ nie chciałbym używać żadnych innych słów oprócz Twoich i nie chciałbym mieć żadnych oddzielnych myśli poza Twoimi. a ja go daję. Prosi On o ten dar. żebym mógł znaleźć sposób ocalenia i usłyszeć Słowo. Jeśli ja jestem zbawiony. czego chcielibyśmy się uczyć. Strach przejawia się w wielu różnych formach. Dziś nauczamy tego samego. I tak nasz cel nauki staje się wolny od konfliktów i można go łatwo oraz szybko osiągnąć. Moja wdzięczność umożliwia zaakceptowanie mej miłości bez strachu. I zbliżam się do końca bezsensownych podróży. I gdy zostaną one usunięte. Odkupienie musi być tylko jedno dla wszystkich. jak pewny jest ich końcowy rezultat i jak dokładnie każdy krok w moim zbawieniu jest już ustanowiony i zrealizowany przez Twoją łaskę. szalonych gonitw i sztucznych wartości. co daję. na co tylko mogę spojrzeć. ponieważ jest to jedyny dar. daję sobie. aby szukał i odnalazł łatwą ścieżkę do Boga.234 Lekcja 295. by uratować nas od piekła. Duch Święty patrzy dziś poprzez mnie. co przeszkadza memu świętemu widzeniu. Albowiem został on potępiony przeze mnie i dlatego chciałbym go uczynić wolnym. I w ten sposób jestem wreszcie przywrócony mej rzeczywistości. Przebaczenie jest jedynym darem. by mógł przynieść pokój do mego umysłu i usunąć zeń wszelkie przerażenie i ból. którym Twój święty Głos będzie przemawiać dziś do mnie. by mógł dziś użyć dziś moich oczu i w ten sposób odkupić ten świat. ale miłość jest tylko jedna.

235
Ojcze, przybywam dziś do ciebie, ponieważ nie chciałbym podążać żadną inną drogą, tylko Twoją. Jesteś przy mnie. Twoja droga jest pewna. A ja jestem wdzięczny za Twe święte dary bezpiecznego schronienia i ucieczki od wszystkiego, co przysłaniałoby moją miłość do Boga, mego Ojca i Jego świętego Syna.

Lekcja 299.
Mieszka we mnie świętość, która jest wieczna.
Moja świętość jest daleko poza mą własną zdolnością jej poznania i zrozumienia. Jednak Bóg, mój Ojciec, Który ją stworzył, potwierdza moją świętość, uznając ją za Swoją. Nasza wspólna Wola ją rozumie. I Nasza wspólna Wola wie, że tak jest. Ojcze, moja świętość nie pochodzi ode mnie. Nie jest moja w tym sensie, że nie może być zniszczona przez grzech. Nie jest moja w tym sensie, że nie może cierpieć z powodu ataku. Iluzje mogą ją tylko przysłonić, ale nie mogą zgasić jej światłości. Pozostaje ona na zawsze doskonała i nietknięta. W niej wszystko jest uzdrowione, ponieważ w niej wszystko pozostaje takim, jakim zostało stworzone przez Ciebie. Mogę poznać swoją świętość. Albowiem Sama Świętość mnie stworzyła, a ja mogę poznać swoje Źródło, gdyż jest Twoją wolą byś został poznany.

Lekcja 300.
Ten świat naprawdę trwa tylko przez chwilę.
Ta myśl może być użyta do powiedzenia, że śmierć i smutek są pewne dla tych wszystkich, którzy tu przybyli, ponieważ ich radości odchodzą, zanim zostaną przyjęte w posiadanie, a nawet zanim zostaną uchwycone. Jednak to jest także idea, która nie pozwala, by fałszywe postrzeganie trzymało nas w swym uścisku, ani by przedstawiało sobą coś więcej, niż przelotny obłok na wiecznie spokojnym niebie. I właśnie tego spokoju dziś szukamy, bezchmurnego, oczywistego i pewnego. Dziś szukamy Twego świętego świata. Gdyż my, Twoi kochający Synowie, zgubiliśmy drogę na czas pewien. Ale słuchaliśmy Twego Głosu i dokładnie się nauczyliśmy, co robić, byśmy zostali przywróceni Niebu i naszej prawdziwej Tożsamości. I dziękujemy za to, że ten świat trwa tylko przez chwilę. Chcielibyśmy wyjść poza tą małą chwilę i przejść do wieczności.

9. Co to jest Powtórne Przyjście?
Powtórne Przyjście Chrystusa, które jest tak pewne jak Bóg, jest tylko korekcją błędów i przywróceniem zdrowia umysłu. Jest ono częścią stanu, który przywraca to, co nigdy nie zostało utracone i ustanawia ponownie to, co jest na wieki wieków prawdziwe. Jest to zaproszenie Bożego Słowa, by zajęło miejsce iluzji; chęć, by pozwolić przebaczeniu ogarnąć wszystko, bez wyjątków i bez zastrzeżeń. Wszechogarniająca natura Powtórnego Przyjścia Chrystusa pozwala objąć mu cały ten świat i utrzymywać cię bezpiecznie w swym łagodnym pojawieniu się, które obejmuje wszystko co żyje wraz z tobą. Wyzwolenie, które Powtórne Przyjście z sobą przynosi, nie ma końca, ponieważ Boże stworzenie musi być bezgraniczne. Przebaczenie oświetla drogę Powtórnemu Przyjściu, ponieważ ono wszystko opromienia jako jedno. I w ten sposób nareszcie zostaje rozpoznana jedność. Powtórne Przyjście kończy te lekcje, których naucza Duch Święty, otwierając drogę dla Sądu Ostatecznego, w którym nauczanie zakończy się jednym, ostatnim podsumowaniem, rozprzestrzeniającym się poza siebie i sięgającym aż do Boga. Powtórne Przyjście jest czasem, w którym wszystkie umysły zostają oddane w ręce Chrystusa, aby je zwrócił duchowi, w imię prawdziwego stworzenia i Woli Boga. Powtórne Przyjście jest tym jedynym wydarzeniem w czasie, na które sam czas nie może mieć żadnego wpływu. Albowiem każdy, kto kiedykolwiek przybył na ten świat by umrzeć, kto dopiero przyjdzie i kto jest teraz na nim obecny, jest w równym stopniu uwolniony od tego, co wytworzył. W tej równości jest
Powrót do spisu treści

236
przywrócony Chrystus jako jedna Tożsamość, w której Synowie Boga potwierdzają, że są jednością. I Bóg Ojciec uśmiecha się do swego Syna, Jego jedynego stworzenia i Jego jedynej radości. Módl się, aby Powtórne Przyjście nastąpiło wkrótce, ale nie poprzestawaj na tym. Ono potrzebuje twoich oczu, twoich uszu, twoich rąk i twoich stóp. Ono potrzebuje twojego głosu. A nade wszystko potrzebuje twoich chęci. Radujmy się, że możemy czynić Bożą Wolę i łączmy się w jej świętym świetle. Ujrzyj, że Syn Boga jest w nas jednością, a wówczas będziemy mogli osiągnąć poprzez Niego Miłość naszego Ojca.

Lekcja 301.
Sam Bóg otrze wszelkie łzy.
Ojcze, jeśli nie osądzam, nie mogę płakać. Nie mogę cierpieć z powodu bólu, ani czuć się porzuconym czy niepotrzebnym na tym świecie. To jest mój dom, ponieważ go nie osądzam, a zatem przedstawia on sobą tylko to, czego Ty chcesz. Niechaj ujrzę go dziś niepotępionym, poprzez szczęśliwe oczy, które przebaczenie uwolniło od wszelkich zniekształceń. Niechaj poznam dziś Twoje Słowo zamiast mojego. I wszystkie przelane łzy zostaną zapomniane, ponieważ ich źródła już nie ma. Ojcze, nie będę dziś osądzał Twojego świata. Świat Boga jest szczęśliwy. Ci, którzy na niego spoglądają, mogą tylko dodać do niego swoją radość i błogosławić go, jako przyczynę swej jeszcze większej radości. Płakaliśmy bo nie rozumieliśmy. Ale nauczyliśmy się wreszcie, że świat, który widzieliśmy, był fałszywy i dziś będziemy oglądać świat Boga.

Lekcja 302.
Tam, gdzie była ciemność, widzę światło.
Ojcze, nasze oczy wreszcie są otwarte. Twój święty świat oczekuje na nas, byśmy mogli go zobaczyć, gdy ostatecznie nasz wzrok jest nam przywrócony. Myśleliśmy, że cierpieliśmy. A my tylko zapomnieliśmy Syna, którego Ty stworzyłeś. Teraz wiemy, że ciemność jest naszym własnym wyobrażeniem, a naprawdę możemy oglądać tylko światło. Widzenie Chrystusowe zmienia ciemność w światło, bowiem lęk musi zniknąć gdy nadchodzi miłość. Niechaj dziś przebaczę twojemu świętemu światu, bym mógł oglądać jego świętość i zrozumieć, że ona tylko odzwierciedla moją własną. Nasza Miłość czeka na nas, gdy podążamy do Niego i idzie obok nas pokazując nam drogę. On nigdy nie zawodzi. Jest Końcem, do Którego zmierzamy i jest Środkiem dzięki któremu do Niego zmierzamy.

Lekcja 303.
Święty Chrystus rodzi się dziś we mnie.
Czuwajcie ze mną, aniołowie, czuwajcie ze mną dziś. Niech wszystkie święte Myśli Boga mnie otaczają i przynoszą mi spokój, kiedy rodzi się Syn Nieba. Niech ziemskie dźwięki umilkną i obrazy, do których jestem przyzwyczajony, znikną. Niech Chrystus będzie powitany tam, gdzie jest Jego dom. I niech usłyszy On dźwięki, które rozumie i ogląda tylko takie widoki, które pokazują Miłość Jego Ojca. Niechaj nie będzie On już dłużej tu obcym, albowiem dziś rodzi się ponownie we mnie. Twój Syn jest mile witany, Ojcze. Przybył by zbawić mnie od złej jaźni, którą wytworzyłem. On jest tą Jaźnią, którą Ty mi dałeś. On jest tylko Tym, czym ja naprawdę jestem. On jest Tym Synem, którego Ty kochasz nade wszystko. On jest moją Jaźnią, jaką Ty stworzyłeś dla mnie. To nie Chrystus może być ukrzyżowany. Bezpieczny w Twych Ramionach, niechaj przyjmę Twojego Syna.

Powrót do spisu treści

237

Lekcja 304.
Niechaj mój świat nie przysłania mi widzenia Chrystusa.
Mogę przysłonić moje święte widzenie, jeśli zakłócę je, narzucając mu swój świat. Nie mogę też ujrzeć świętych widoków, na które Chrystus spogląda, jeśli nie używam Jego wzroku. Postrzeganie jest odzwierciedleniem, a nie faktem. To, co oglądam, jest moim stanem umysłu, odzwierciedlonym na zewnątrz. Chciałbym błogosławić ten świat patrząc nań poprzez oczy Chrystusa. I ujrzę wtedy niezawodne oznaki tego, że wszystkie moje grzechy zostały mi przebaczone. Prowadzisz mnie od ciemności do światłości; od grzechu do świętości. Niechaj przebaczę i w ten sposób przyjmę zbawienie dla tego świata. To jest Twój dar, mój Ojcze, dany mi bym go zaoferował Twojemu świętemu Synowi, żeby mogło mu być ponownie przywrócone pamiętanie Ciebie i Twojego Syna takim, jakim go stworzyłeś.

Lekcja 305.
Chrystus obdarza nas pokojem.
Kto używa tylko Chrystusowego widzenia, odnajduje pokój tak głęboki i cichy, niezakłócony i całkowicie niezmienny, że na tym świecie nie ma on swego odpowiednika. Porównania ustają w obliczu tego pokoju. I cały ten świat odchodzi w ciszy, gdy ten pokój go otacza i łagodnie przenosi do prawdy, aby nie był już więcej domem strachu. Albowiem przybyła miłość i uzdrowiła ten świat, przynosząc mu pokój Chrystusa. Ojcze, pokój Chrystusa jest nam dany, bowiem jest Twoją Wolą, byśmy byli zbawieni. Pomóż nam dziś przyjąć Twój dar i nie osądzać go. Gdyż przybył on do nas, by zbawić nas od osądzania samych siebie.

Lekcja 306.
Dziś szukam tylko tego daru Chrystusa.
Czego, jak nie widzenia Chrystusowego, chciałbym dziś użyć, kiedy może ono mi ofiarować dzień, w którym zobaczę świat tak podobny do Nieba, że powróci do mnie pradawna pamięć? Dziś mogę zapomnieć o świecie, jaki wytworzyłem. Dziś mogę wykroczyć poza wszelki strach i może do mnie powrócić miłość, świętość i pokój. Dziś jestem odkupiony i urodzony na nowo w świecie litości i troski; kochającej życzliwości i pokoju Boga. I tak, nasz Ojcze, powracamy do Ciebie, przypominając sobie, że nigdy nie odeszliśmy; przypominając sobie Twoje święte dary dla nas. Pełni wdzięczności przybywamy z pustymi rękami, otwartymi sercami i umysłami, prosząc tylko o to, co nam dajesz. Nie możemy zaoferować niczego, co by było wystarczające dla Twojego Syna. Ale w Twojej Miłości dar Chrystusa należy do niego.

Lekcja 307.
Sprzeczne życzenia nie mogą być moją wolą.
Ojcze, tylko Twoja Wola jest moja. Innej woli nie mam. Obym nie próbował przejawiać innej woli, ponieważ taka wola jest bez sensu i przyniesie mi tylko ból. Twoja Wola może przynieść mi szczęście i tylko ta wola istnieje. Jeśli chciałbym mieć to, co tylko Ty możesz dać, muszę uznać Twoją Wolę wobec mnie i osiągnąć pokój, w którym konflikt nie jest możliwy i gdzie Twój Syn jest z Tobą zjednoczony w jednym bycie i jednej woli i nic nie sprzeciwia się świętej prawdzie, że pozostaję takim, jakim mnie stworzyłeś.
Powrót do spisu treści

238
A wraz z tą modlitwą przechodzimy w ciszy do stanu, gdzie konflikt nie może mieć miejsca, ponieważ łączymy naszą świętą wolę z Bożą, rozpoznając, że one są tym samym.

Lekcja 308.
Ta chwila jest jedynym czasem, jaki istnieje.
Wyobraziłem sobie czas w taki sposób, że udaremniam swój cel. Jeśli moim wyborem jest sięgnąć poza czas do wieczności, muszę zmienić sposób w jaki postrzegam czas. Celem czasu nie jest jednoczyć przeszłość z przyszłością. Jedynym przedziałem czasu, w którym mogę być zbawiony od czasu, jest teraźniejszość. Albowiem w tej chwili przebaczenie przybyło by mnie uwolnić. Narodzenie Chrystusa jest teraz, poza przeszłością czy przyszłością. On przybył by teraz udzielić Swego błogosławieństwa temu światu, przywracając go wieczności i miłości. I miłość jest zawsze obecna, tu i teraz. Dziękuję za tę chwilę, Ojcze. I właśnie teraz jestem odkupiony. Ta chwila jest czasem, który wyznaczyłeś dla uwolnienia Twego Syna i dla zbawienia tego świata, który jest w nim44.

Lekcja 309.
Nie będę się dziś lękał spojrzeć do swego wnętrza.
W moim wnętrzu jest wieczna niewinność, ponieważ taka jest Boża Wola na wieki wieków. Ja, Jego Syn, którego wola jest bezgraniczna tak samo jak Jego Wola, nie mogę chcieć żadnej zmiany w tym względzie. Albowiem zaprzeczenie Woli mojego Ojca jest tym samym, co zaprzeczenie mojej własnej woli. Spojrzenie do wnętrza jest tylko odnalezieniem mojej woli, takiej jak Bóg ją stworzył i jaka ona jest. Boję się spojrzeć wgłąb siebie, ponieważ myślę, że ustanowiłem inną wolę, która jest nieprawdziwa i uczyniłem ją prawdziwą. Jednak taka wola nie wywołuje żadnych skutków. We mnie jest świętość Boga. We mnie jest pamięć o Nim. Ten krok, który dziś podejmuję, mój Ojcze, prowadzi pewnie do uwolnienia mnie od próżnych i daremnych snów o grzechu. Twój ołtarz stoi jasny i nieskalany. To on jest ołtarzem dla mojej Jaźni i tam odnajduję moją prawdziwą Tożsamość.

Lekcja 310.
Dzisiejszy dzień spędzę bez lęku i w miłości.
Ten dzień, mój Ojcze, chciałbym spędzić z Tobą, bo to ty postanowiłeś, jakie być powinny moje wszystkie dni. I to, czego doświadczę, w ogóle nie ma związku z czasem. Radość, która do mnie przybywa, nie odnosi się do dni czy godzin, ponieważ przychodzi do Twojego Syna z Nieba. Ten dzień będzie Twoim słodkim przypomnieniem o Tobie, twoim łaskawym wołaniem do Twego świętego Syna, znakiem Twojej łaski, którą zostałem obdarzony, bo jest Twoją Wolą, abym był dziś uwolniony. Spędzamy ten dzień razem, ty i ja. I cały świat łączy się wraz z nami w naszej radości i w śpiewaniu pieśni dziękczynnej dla Tego, Kto przyniósł nam zbawienie i Kto nas uwolnił. Został nam przywrócony pokój i świętość. Dziś nie ma w nas miejsca na strach, albowiem powitaliśmy w naszych sercach miłość.

10. Co to jest Sąd Ostateczny?
Powtórne Przyjście Chrystusa przynosi Synowi Boga ten dar: usłyszenie Głosu przemawiającego w imieniu Boga, który ogłasza, że to, co jest fałszywe, jest fałszywe, a to, co jest prawdziwe, nigdy się nie zmieniło. I na tym osądzie wszelkie postrzeganie się kończy. Na początku widzisz świat, który przyjął to za
44 W oryginale jest tu „...for salvation of the world in him”. Przypomnijmy, że według Kursu cudów, ten świat nie jest rzeczywisty. Jest on projekcją umysłu, zatem nie znajduje się „na zewnątrz” ale w tym umyśle.
Powrót do spisu treści

239
prawdę, bowiem jest to świat będący projekcją umysłu teraz już naprawionego. I poprzez ten święty widok postrzeganie udziela cichego błogosławieństwa, a następnie znika, gdyż jego cel został osiągnięty i jego misja została zakończona. Końcowy sąd nad tym światem nie zawiera potępienia. Albowiem widzi on ten świat jako ten, któremu całkowicie przebaczono, jako bezgrzeszny i zupełnie bezcelowy. Bez powodu do istnienia i nie mając żadnej funkcji w widzeniu Chrystusowym, on tylko odchodzi do nicości. Tam był zrodzony i tam również się kończy. I wszystkie postacie ze snu, którym ten świat się rozpoczął, odchodzą wraz z nim. Ciała są teraz bezużyteczne i zatem znikną, ponieważ Syn Boga jest nieograniczony. Ty, który wierzyłeś, że Sąd Ostateczny Boga potępiłby ten świat i skazałby go wraz z tobą na piekło, uznaj tą świętą prawdę: Sąd Boga jest darem Naprawy, którym obdarzył On wszystkie twoje błędy, uwalniając cię od nich i od wszystkich ich skutków, jakie kiedykolwiek wydawały się mieć. Bać się Bożej zbawczej łaski, to bać się całkowitego uwolnienia od cierpienia, przywrócenia pokoju, bezpieczeństwa, szczęścia i zjednoczenia z twoją prawdziwą Tożsamością. Sąd Ostateczny Boga jest tak miłosierny, jak każdy krok w ustanowionym przez Niego planie błogosławienia Swego Syna i wezwania go do powrotu do stanu wiecznego pokoju, jaki On z nim współdzieli. Nie bój się miłości. Albowiem miłość może leczyć wszelkie żale, otrzeć wszelkie łzy i łagodnie obudzić ze snu o bólu Syna, którego Bóg uznaje za Swego. Nie bój się tego. Zbawienie prosi cię, byś miłość powitał. I ten świat czeka na twą radosną akceptację, która go uwolni. Oto jest Końcowy Sąd Boga: „Jesteś wciąż Moim świętym Synem, wiecznie niewinnym, wiecznie kochającym i wiecznie kochanym, tak nieograniczonym jak twój Stwórca, całkowicie niezmiennym i na zawsze czystym. Zatem przebudź się i powróć do Mnie. Jestem twoim Ojcem, a ty jesteś Moim Synem.”

Lekcja 311.
Wszystkie rzeczy osądzam w ten sposób, że uznaję je za takie, jakie chciałbym, żeby były.
Osądzanie zostało ustanowione po to, by było bronią używaną przeciw prawdzie. Ono to, czemu jest przeciwne, oddziela i wyodrębnia, jakby to było osobną rzeczą. I wtedy czyni to tym, czym chciałbyś, aby to było. Osądzanie wydaje opinię o tym, czego nie może zrozumieć, ponieważ nie może widzieć całości i co za tym idzie, ocenia fałszywie. Nie sądźmy więc dziś, ale podarujmy nasze osądy Temu, Kto ma dla nich inne zastosowanie. On uwolni nas od udręki wszelkich osądów, które wydaliśmy przeciw sobie i ponownie ustanowi pokój umysłu przez przekazanie nam Sądu Boga nad Swym Synem. Ojcze, czekamy dziś z otwartym umysłem, by usłyszeć Twój Sąd nad Synem, którego kochasz. Nie znamy go i sami nie możemy go osądzać. I dlatego pozwalamy Twojej Miłości zadecydować, czym ten, którego Ty stworzyłeś jako Swego Syna, musi być.

Lekcja 312.
Widzę wszystkie rzeczy takimi, jakimi chciałbym, żeby były.
Osąd poprzedza postrzeganie. Dokonawszy zatem osądu, patrzymy na to, co chcielibyśmy widzieć. Albowiem wzrok może tylko służyć temu, by nam proponować to, czego byśmy chcieli. Jest niemożliwością by przeoczyć to, co chcielibyśmy widzieć i nie ujrzeć tego, co postanowiliśmy ujrzeć. Z jaką pewnością, zatem, musi się nam ukazać prawdziwy świat, by powitać święty wzrok każdego, kto przyjmuje cel Ducha Świętego za swój cel widzenia. I nie może on doznać porażki w widzeniu tego, co Chrystus chciałby, aby on widział i we współdzieleniu Chrystusowej Miłości, na którą spogląda. Nie mam dziś innego celu oprócz spoglądania na wyzwolony świat, uwolniony od wszelkich osądów przeze mnie wydanych. Ojcze, dziś Twa Wola jest mi przeznaczona, a zatem musi być ona również moim celem.
Powrót do spisu treści

Przeszłe błędy nie mogą rzucać na nią cienia. istnieje widzenie duchowe. Bowiem w naszym duchowym widzeniu staje się on tak święty. Kto może się smucić lub cierpieć. tej Jaźni. któremu przebaczono. które postrzega wszystkie rzeczy jako bezgrzeszne i wówczas lęk odchodzi. że dotrzymasz Twych teraźniejszych obietnic i poprowadzisz nas w przyszłość45 w ich świętym świetle. co mogę sobie wyobrazić. jest niewątpliwie również moje.240 Lekcja 313. za liczne dary. jakie oni mi składają. Przyjrzyjmy się dziś sobie wzrokiem Chrystusa. kto odnajduje drogę do Boga. na co patrzy. Ktoś wypowiada słowa wdzięczności lub miłosierdzia. gdziekolwiek jest zapraszana. a mój umysł odbiera ten dar i przyjmuje go za swój. Oczy Chrystusa spoglądają na świat. kiedy teraźniejszość została uwolniona. jak światło. która się bardzo różni od przeszłości. które dziś i w każdym innym dniu docierają do mnie od każdego Syna Boga. Dziękuję Ci. 45 Zwrot „to guide the future” można dosłownie przetłumaczyć jako „pokierujesz przyszłością”. Niechaj nowe postrzeganie stanie się teraz mym udziałem. Lekcja 314. nadchodzi przyszłość. którą Ty zachowałeś całkowicie nieskalaną na ołtarzu Twojego świętego Syna. nie wywołuje żadnych skutków. Teraz mogę im złożyć podziękowania. a moje serce się raduje. zbawiamy ten świat. w przeszłości błądziliśmy i aby się wyzwolić. wskazując mi drogę i obdarzając mnie pewnością. Łącząc się. należą do mnie. Ojcze. Jakiś brat uśmiecha się do innego. Niechaj więc teraz Jego prawdziwe postrzeganie stanie się mym udziałem. tak więc lęk utracił swoich bożków oraz swoje wizerunki i nie mając konkretnej postaci. Wraz z nowym postrzeganiem tego świata. Lekcja 316. A miłość przybędzie. Jakże jesteśmy piękni! Jak święci i jak kochający! Bracie. bowiem On nie dostrzega grzechu w czymkolwiek. bym mógł się przebudzić ze snu o grzechu i ujrzeć w mym wnętrzu bezgrzeszność. Jestem błogosławiony przez cały dzień tymi darami. Śmierć nie będzie domagać się teraz swych udziałów w przyszłości. W Jego widzeniu wszystkie jego grzechy są przebaczone. nie mają granic. których wartość przekracza wszystko. Wszystkie dary od moich braci należą do mnie. które przybywają do mnie z każdą upływającą chwilą. przybądź i połącz się ze mną dziś. że to. z którą chciałbym się utożsamić. pozostawiając za sobą nasze przeszłe pomyłki i mając pewność. które jest w nas. ponieważ teraz celem przyszłości jest życie i na szczęście wszystkie potrzebne do tego środki są teraz dostarczone. Zdążam do przyszłości innej niż przeszłość. Codziennie otrzymuję tysiąc skarbów. Lekcja 315. I każdy. Ojcze. a na jego miejsce zostaje zaproszona miłość. postanawiamy użyć teraźniejszości. staje się mym zbawicielem. To widzenie duchowe jest Twoim darem. Dary moich braci. czego on się nauczył. Przyszłość jest teraz rozpoznawana jako rozszerzenie teraźniejszości. Powrót do spisu treści . które składam moim braciom. rozciągając swoje bezpieczeństwo i pokój na spokojną przyszłość wypełnioną radością? Ojcze. Wszystkie dary. Teraz składamy przyszłość w Twoje Ręce. żeby wdzięczność dla nich prowadziła mnie do mego Stwórcy i do Jego pamięci.

Ojcze. co jest pogodzone we mnie. Jego łaska jest mi dana poprzez każdy dar. jest mój. Lekcja 319. Podążam drogą mi wyznaczoną. Jednak ufam. Niechaj przybędę i wejdę tam. gdzie nie ma arogancji. Cóż mogłoby pozostawać w konflikcie. bym przyjął dla siebie Pojednanie. Idę tam. a jej koniec bezpieczny. który otrzymywał jakiś brat w każdym czasie. Bowiem arogancja sprzeciwia się prawdzie. tak też i każdy dar. czego szukam. Ale kiedy chętnie i radośnie będę podążał drogą. Dopóki nie dokonam tego wyboru. należy do mnie. Nie rozpoznaję ich. który ma w niej swe źródło. jako to. albowiem celem zbawienia jest odnaleźć bezgrzeszność. Niechaj dziś. Środki zbawienia i jego cel stanowią we mnie jedność. Lekcja 317. wieczną Miłością. całość musi utracić. pośród darów. które ego pozostawiło niezajęte przez kłamstwa. wtedy rozpoznam. rolę do odegrania przeze mnie samego. który błędnie myślał. a także poza wszelkim czasem. Zbawienie czeka aż podejmę się tej roli. Jestem zarówno środkiem zbawienia jak i jego celem. którego ten świat poszukuje. naprawdę mile witany. Jego jedyną. zrozumieć ich wartość i tylko je cenić. I cel. jaką Bóg we mnie umieścił. Tylko ego może być ograniczone i musi zatem poszukiwać celów zredukowanych i ograniczonych. Tam czeka na mnie pamięć o Tobie. są pogodzone wszystkie części Bożego planu zbawienia tego świata. co co ona by chciała abym czynił. że już zostało dane wszystkim mym braciom jak również i mnie. która jest wyznaczona dla mnie poprzez plan mojego Ojca. dzięki którym będę mógł je zobaczyć. podejmę się wypełnienia roli. który dają mi moi bracia. Lekcja 318. Oto jest myśl. co ktoś zyskuje. gdzie ona chciałaby mnie poprowadzić. czynię to. dostarczysz środków. poprzez który Syn Boży jest zbawiony. co ktoś zyskuje. Ale tam. gdzie są moje skarby. mój Ojcze. Twoja droga jest tym. Ojcze. Albowiem w ten sposób to. obiecanych Twemu Synowi. jako czegoś. Twoja Wola jest całkowita. Ojcze. że to. Ego myśli. że zbawienie już tu jest. Zostałem stworzony tym. Wszystkie moje smutki kończą się w twych objęciach. Jednak jest Wolą Boga bym poznał. Każdy z nich umożliwia pominięcie przeszłego błędu i nie rzuca cienia na święty umysł. Przybyłem by zbawić ten świat. Jestem Synem Boga. współdzieli jej całkowitość. co wybrałem dla siebie. świętym Synu Boga. Jaki cel. czego pragnę. które Bóg mi dał. lub czy mogłaby być jakaś inna część ważniejsza lub mniej ważna od pozostałych? Jestem środkiem. jest z pewnością pogodzone z Tobą. że Ty. Który je dałeś. Twoja droga jest pewna. Mam szczególny obowiązek do wypełnienia. który mój Ojciec kocha. prawda przybywa natychmiast i wypełnia miejsce. We mnie. Powrót do spisu treści . że to. gdzie jestem w domu.241 Tak jak każdy dar. zupełnie samotna. chciałbym dziś przyjąć Twoje dary. że zabłądził i oddalił się od Twych kochających Ramion zapewniających mu ochronę. kiedy wszystkie te części mają tylko jeden cel? Jak mogłaby być tam jakaś część oddzielona od reszty. który ja daję. określonej przez Twe życzenie. Jestem celem. z której została usunięta wszelka arogancja i tylko prawda w niej pozostaje. jestem niewolnikiem czasu i człowieczego losu. przynosi korzyść wszystkim. co dziś wybieram.

Syn Boga jest nieograniczony. Ale ufam Tobie. niedoskonałości i jakiegokolwiek splamienia jego bezgrzeszności. jakim było. jakie były i jakie są. Boża pamięć jest w naszych świętych umysłach. To. niezmienione ani przez czas. Ja jestem tym. które znają swą jedność ze swym Stwórcą. których liczba jest nieskończona i które wszędzie. co Bóg chciał by było wiecznie Jednością. jakie jego Ojciec mu nadał przy jego stworzeniu. ponieważ jego Ojciec oświetla jego umysł i oferuje mu wszelką siłę i miłość. wciąż skrywa się pewność. mogłoby być Wolą mojej Jaźni współdzielonej z Tobą? Lekcja 320. nie będzie więc zmienione przez bieg czasu i pozostanie takim. ani gdzie szukać. poza wszelaką możliwością zranienia. Jesteśmy stworzeniem. Albowiem On chciałby dodawać do miłości poprzez jej powiększanie i rozprzestrzenianie. zanim początek czasu nastał. w którym cokolwiek. Mój Ojciec daje mi wszelką moc. jego radości. będzie cierpieć z powodu straty. Ojcze. Zatem Jego Syn współuczestniczy w stwarzaniu i musi zatem współdzielić z Nim moc stwarzania. żeby nie było tam wszystkiego. jaką ma ich własny Stwórca. któremu to wszystko jest dane. Którego Świętość jest wciąż częścią nas. ani potem. Słyszymy Jego Głos i przebaczamy stworzeniu w Imię jego Stwórcy. który mną pokierował. Boże Myśli są na wieki wieków dokładnie takie. musi się dokonać. nie mają granic. mógłbyś mi dać? A co. a następnie rozprzestrzeniać się również na cały ten świat poprzez mnie. Niechaj naszą funkcją będzie tylko to. jakimi nas Bóg stworzył. aż usłyszałem Twój Głos. gdzie są. Ani też nie będzie nigdy takiego czasu. w którym mieszka moc Woli mego Ojca. a jej pewność się w nich zawiera. Tylko miłość stwarza i tylko na swe podobieństwo.242 oprócz zbawienia tego świata. jak nie ten cel. Którego Świętość Jego Własne stworzenie współdzieli. Ojcze. Który obdarzyłeś mnie mą wolnością jako Powrót do spisu treści . Twoja Wola nie ma granic. Lekcja 321. Nie rozumiałem co uczyniło mnie wolnym. Jego jedność ma wieczną gwarancję nienaruszalności. będzie wciąż Jednością nawet wtedy. Czym jest Stworzenie? Stworzenie jest sumą wszystkich Bożych Myśli. szukałem na próżno. Teraz nie chciałbym już sam być własnym przewodnikiem. Bożym Myślom jest dana wszelka moc. ponieważ w stworzeniu jest Jego Wola wypełniona pod każdym względem. Stworzenie jest przeciwieństwem wszystkich iluzji. poza wszystkimi lękami. Nie istnieją granice jego siły. gdy czas się już dopełni. 11. tylko to. ani czym jest moja wolność. Jego świętej woli nie można nigdy zaprzeczyć. jego pokoju. kiedy czas się zakończy. czego on chce wraz z swym Stwórcą i Odkupicielem. tylko to. Tak więc wszelka moc została dana Twojemu Synowi. Twoja Wola może we mnie czynić wszystko. Stworzenie jest świętym Synem Boga. jesteśmy Synami Boga. Samej Świętości. jaka jest na ziemi i w Niebie. ani też nie rozumiałem drogi pozwalającej odnaleźć mą wolność. moja wolność jest w Samym Tobie. co ona stworzyła. co ona stworzyła. czyniąc każdą jego część rezerwuarem całości. by pozwolić tej pamięci powrócić. To ja jestem tym. oddzielenia. by pozwolić Bożej Woli wypełnić się na ziemi. Nasz Ojciec woła do nas. Albowiem miłość wciąż pozostaje z wszystkimi swymi Myślami. Jednak poza wszystkimi naszymi wątpliwościami. To. Nie było takiego czasu. jest ono na zawsze utrzymywane w Jego świętej Woli. by przywrócić zdrowie psychiczne naszemu umysłowi i byśmy byli tylko takimi. Albowiem ani sam nie zbudowałem. ani żadnych innych cech. ponieważ stworzenie jest prawdą. Nigdy nie utracę Ciebie. by ją odnaleźć. Wydajemy się być oddzieleni od siebie i nieświadomi naszej wiecznej z Nim jedności.

rolę. Ojcze. bowiem nie chciałbym sam siebie prowadzić. Ojcze. tam gdzie mnie kierujesz i gdzie chciałbyś. a w zamian dając mu Twoją Własną wieczną radość. To jest jedyna „ofiara”. z wyjątkiem pozbycia się strachu i powrotu miłości do mego umysłu? Lekcja 323. gdzie mnie prowadzisz. A gdy iluzje odchodzą. Ojcze. a to. A to właśnie On Powrót do spisu treści . Podążam tylko tam. – dług. I jak pewne jest zbawienie całego świata. Mogę tylko zejść z właściwej drogi na czas pewien. a droga do Ciebie jest dla mnie otwarta i wreszcie wyraźnie widoczna. że nasza wolność może być odnaleziona w samym Bogu. Jego pamięć jest umieszczona w każdym darze. Miłość powróciła do naszej świadomości. jedyna „cena”. chyba że tylko na chwilę. Twój Głos mną kieruje. Jak bardzo cieszy nas odnalezienie wolności. który jest tylko zgodą na rezygnację z samooszukiwania się i odrzuceniem wymysłów. dla Ciebie wszelkie wyrzeczenie czy ofiara pozostaje na zawsze nie do pomyślenia. Znowu pokój jest naszym udziałem. Jakiej straty mogę oczekiwać. chyba że w snach. a które teraz czekają na mnie lśniąc w swym powitaniu.243 Swojego świętego Syna. Moi wszyscy bracia mogą podążać drogą. który otrzymuję od Niego. Kto powierzył mi plan mojego zbawienia. Który wciąż przebywa w Nim na wieki. Tak więc podążajmy za Tym. gdy dowiadujemy się. które iluzje próbowały ukryć. tak jak On wciąż przebywa we mnie. odnajduję te dary. Chętnie składam „ofiarę” ze strachu. którą mam podążać. jesteś Tym. abym szedł. Wyrzekam się tylko iluzji. moją wolą jest powrócić do Ciebie. co nigdy nie było prawdziwe. Idziemy razem. Ustanowiłeś dla mnie drogę. Nie musimy zwlekać z tym i nie możemy puścić Jego kochającej Dłoni. którą ja ich prowadzę. Ojcze. ręcząc. jakim mnie stworzyłeś. Dziś przyjmujemy odpowiedzialność za ten świat. by Twoja Miłość mogła swobodnie wpływać nieprzerwanym potokiem do jego świadomości. które czciliśmy bezpodstawnie – prawda w swej pełni i radości powraca do nas. Nie mogę zgubić drogi. gdyż strach zniknął. Lekcja 322. którą jest jedyny Syn Boga. do której wiedzie pewna droga. Nie jesteśmy już dłużej oszukiwani. przez naszego Ojca ustanowiona. prosisz go o rezygnację z wszelkiego cierpienia. czego mi nie dałeś. Mogę zrezygnować jedynie z tego. Będąc takim. a tylko miłość pozostaje. że będzie on uwolniony wraz z nami. Kto zna drogę. Ale ja tylko podążam drogą do Ciebie. jest nierzeczywiste. Ten Święty. podobieństwo Samego Boga. a potem na nią powrócić. jaką mam odegrać i każdy krok na wyznaczonej mi ścieżce. gdyż podążamy za Nim. Lekcja 324. A każdy sen służy tylko ukrywaniu Jaźni. nie mogę zrezygnować z niczego co mi dałeś. uzdrawiając go i uwalniając od bólu. jaki jesteśmy winni prawdzie. wszelkiego niepokoju i wątpliwości. jaką trzeba zapłacić za przywrócenie mi Twojej pamięci dla zbawienia tego świata. prosisz go też o pozwolenie. I gdy płacimy dług. Twój kochający Głos zawsze mnie przywoła z powrotem i poprowadzi moje stopy we właściwym kierunku. gotowe by przekazać mi pradawne przesłania Boga. o jaką prosisz Swojego umiłowanego Syna. Taka jest „ofiara” o którą mnie prosisz i jedyna jaką chętnie składam. moja wolność jest w Tobie samym. wszelkiego poczucia straty i smutku. Zatem nie mogę składać ofiar. niczego więcej.

który rozpoczyna się od mojej myśli na temat tego. że zawołam. Twoje myśli odzwierciedlają prawdę. że jestem Skutkiem Boga i dlatego mam moc. po czym rozpływa cię całkowicie w świętej Woli Boga. że to jest prawda. Jestem na zawsze Twoim Skutkiem. że twoje obietnice zawsze się spełnią w moim doświadczeniu. Jestem na zawsze Skutkiem Boga. Lekcja 326. ponieważ Twoje i Tylko Twoje myśli ustanawiają prawdę. której pragnie. jak jest w Niebie. oferując mu życzliwy dom. A z przebaczających myśli powstaje świat łagodny. a wówczas wiara w Niego z pewnością będzie musiała się we mnie pojawić. tak jest i na ziemi. po czym ogląda je. a następnie jest jej przebaczone. Powrót do spisu treści . odzwierciedla myśli. dzięki którym najpierw pojawia się przekonanie. Niechaj spoglądam tylko na to. a Ty mi odpowiesz. czekając tylko na moje wołanie. Jest to wiara. jakim mnie stworzyłeś. Niech zatem je wypróbuję. że Przyczyna i jej Skutek są nie do odróżnienia. dziękuję Ci. co odzwierciedla Twoje myśli. Następnie dokonuje on projekcji tych wyobrażeń na zewnątrz. Ojcze. zostałem stworzony w Twoim Umyśle. że usłyszy moje wołanie i Sam mi odpowie. Wystarczy. że nasz cel jest pewny i gwarantuje nam bezpieczny powrót do domu. Ojcze nasz. Niechaj wiem. Pozostawałem i pozostaję nadal takim. I tak. aby stwarzać jak Ty. Przebywam wciąż tam. w którym może on spocząć przez chwilę. która będzie trwać i prowadzić mnie coraz dalej drogą. jednak bez osądzania. a Ty na wieki wieków jesteś moją Przyczyną. Na jej podstawie umysł wytwarza obraz rzeczy. a w końcu zyskuje się pewność co do Twojej Miłości.244 sprawia. Ujrzyjmy dziś zatem jak ziemia znika. Wszystko. gdzie ziemia zniknie i wszystkie oddzielnie myśli zjednoczą się w chwale jako Syn Boga. jakiej potrzebuję. ponieważ jest Twoją Wolą aby mieć Syna tak podobnego do swojej Przyczyny. że na koniec zgromadzisz wszystkie swoje skutki w spokojnym Niebie Twojej Miłości. I są we mnie wszystkie Twoje cechy. jeśli je tylko wypróbuję. Lekcja 325. która wiedzie do Niego. by udzielić mi wszelkiej pomocy. Z osądów bierze się świat potępiony. a moje. Gdyż w ten sposób będę pewny. które pozostają poza Twoimi. Oto przewodnia idea zbawienia: To. Albowiem Bóg obiecał. Dajesz środki. bym mógł przybyć do Niego. Niechaj tylko moje własne doświadczenie mnie nauczy. Lekcja 327. że On mnie nie opuścił i wciąż mnie kocha. Ojcze. litościwy dla świętego Syna Boga. gdzie mnie umieściłeś. ocenia jako prawdziwe i strzeże jako własne. że widzę. co uważam. ocenia ją jako wartościową i dlatego też zmierza do jej odnalezienia. Z szalonych życzeń powstaje szalony świat. Twoje Słowo stanowi jedność z Tobą. Nie jestem proszony by upatrywać zbawienia w jakiejś niepotwierdzonej wierze. wytwarzają tylko sny. odzwierciedla jakiś proces w moim umyśle. jako święta Myśl. która nigdy nie opuściła swego domu. co widzę. zanim wyruszy w podróż i pomoże swym braciom iść naprzód wraz z nim i odnaleźć drogę do Nieba i do Boga. najpierw zostaje przemieniona. czego chcę. Realizuję teraz Twój plan i wiem.

że jesteśmy jednością. jest odwrócone do góry nogami. który mówi w imieniu Boga. czym myśleliśmy. Nie mamy innej woli poza Nim i wszyscy stanowimy jedność. którą Ty. I cieszę się. gdzie moja wola stała się na zawsze jedną z Twoją. ani nie istnieje jakaś druga wola. zrodzonej w ciele. symbolem ograniczonej i oddzielonej jaźni. w stanie niezmąconego spokoju i bezgranicznej radości. mnie obdarzyłeś. że nic. Połączyć się z Jego Wolą oznacza tylko odnaleźć swoją własną. że będziemy umacniać naszą autonomię tylko przez nasze starania by być oddzielonymi od siebie i że nasza niezależność od reszty Bożego stworzenia jest sposobem osiągnięcia zbawienia. mój Ojciec. I jestem bezpieczny.245 Lekcja 328. że jesteśmy. złamałem jej prawa i ustanowiłem zamiast niej inną wolę. Jest Twoją Wolą bym był w pełni bezpieczny i wiecznie ogarnięty pokojem. został zwrócony duchowi i rozprzestrzenia swoją wolność i swoją radość. moja wola jest Twoja. że odsunąłem się od Twojej Woli. to tylko choroba. tak też ja jestem jednym z Tobą. 12. jest pierwszym. skazanej na Powrót do spisu treści . Postanówmy dziś. I to wybrałem w moim stworzeniu. sprzeciwiłem się jej. Dzięki niej wreszcie odnajdujemy naszą drogę do Boga. A ponieważ nasza wola jest Jego. Jednak w świetle prawdy jestem tylko twoją Wolą. co wydaje się być drugim miejscem. którą z Tobą współdzielimy. To. by rozpoznać naszą wolę. ponieważ Wola Boża jest zjednoczona z jego własną. którą stworzył Bóg. by zostać uwolnionym od wszelkich naszych pomyłek i by osiągnąć zbawienie od tego. cierpienie. nie może grzeszyć i zatem nie może cierpieć. Co to jest ego? Ego jest bałwochwalstwem. bowiem jest Twoją Wolą aby tak było. Nie może się on zmienić i pozostawać w sprzeczności z samym sobą. który jest gotowy przyjąć Boże dary. myślałem. to właśnie do Niego musimy się udać. Jednak wszystko. rozprzestrzenianą i rozprzestrzeniającą się. Uznajmy dziś przebaczenie za naszą jedyną funkcję. czego chce dla nas nasz Ojciec. co jest Twoją Wolą. co sen o strachu wydaje się nam proponować. strata i śmierć. Nie będę się dziś znów ranić. Jaźń. Nie istnieje żadna wola oprócz Twojej. Wybrałem już to. Wybieram drugie miejsce by zyskać pierwsze. Ojcze. Lekcja 330. mającą większą moc niż Twoja. Dzięki niej rozpoznajemy. co w ten sposób osiągamy. że cierpimy. co już do nich należy? Umysł. że są bezsilne. co postrzegamy. do dlatego. kiedy Bóg daje im Swoją moc i Swoją Miłość i proponuje im by przyjęły to. Twój Syn nie może być zraniony. jako częścią mnie. inna od Jego Woli. czym Ty byś chciał. Dziś zaakceptujemy nasze zjednoczenie z wszystkimi innymi i z naszym Źródłem. Dlaczego mielibyśmy atakować nasze umysły i wprowadzać do nich wyobrażenie bólu? Dlaczego mielibyśmy je nauczać. dopóki nie usłyszymy Głosu. że nie udało nam się poznać naszej jedynej Tożsamości. ponieważ Jego Wola jest współdzielona przez nas wszystkich. Lekcja 329. abym był. Tak. ponieważ wszystko. Ojcze. Takiego wyboru dokonałem na całą wieczność. co sobie wyobrażam. Wydaje się nam. I współdzielę szczęśliwie tę Wolę. uciekając w ten sposób na zawsze od wszystkiego. by Ona była dziś naszą Tożsamością. Tym jestem i to nigdy się nie zmieni. Ojcze. A jeśli myślimy. Chcielibyśmy dziś do Niej powrócić. nie pozostaje w sprzeczności z tym. To nie jest to. jak Ty jesteś Jednym.

Lekcja 331. którzy zmierzają do jego zamordowania. życie jest naprawdę śmiercią. Spójrzmy na święte widoki. Jak mógłbym myśleć. że zwyciężyło Samego Boga. Bez przebaczenia umysł jest spętany łańcuchami. w której się jej wypiera. I nie chcielibyśmy nadal pozostawać jako więźniowie. Strach trzyma go jako swego więźnia. bym umarł w świecie bólu i okrucieństwa. Przebaczenie pokazuje nam. Ojcze. jego planom zbawienia siebie i kosztom. Ojcze. pozostając w najgłębszej ciszy i spokoju? Aby poznać rzeczywistość trzeba nie patrzeć na ego i nie przyglądać się jego myślom. W swym szaleństwie myśli. jest prawdziwe. I poprzez jej obecność umysł wycofuje się ze swych fantazji. Amen. Konflikt jest śnieniem. Przebaczenie go uwalnia. jakie wiara w ego za sobą pociąga. która postrzega Wolę Bożą jako wroga i przyjmuje taką postać. Strach jest tylko snem i nie ma woli. że siła jest słaba i miłość jest przerażająca. gdzie jego schorowani zwolennicy przygotowują się do śmierci. kiedy żyje w wiecznej radości? Cóż może on wiedzieć o strachu i karze. Przebaczenie proponuje prawdzie wejście do umysłu i zajęcie w nim należnego jej miejsca. Ego jest „dowodem” na to. jego prawom. a krew musi płynąć przed ołtarzem. chcielibyśmy go teraz uwolnić. Jednak jedna lilia przebaczenia zmieni ciemność w światło. Prawda nigdy nie przeprowadza ataku. Jednak poprzez przebaczenie światło rzeczywiście oświetla ten sen ciemności. o nienawiści i ataku. jego wytworom. co sprzeciwia się samemu Bogu. Ego jest obłąkane. że twój Syn mógłby spowodować własne cierpienie! Czy mógłby on wytworzyć plan swojego potępienia i być pozostawionym bez niezawodnego sposobu swego uwolnienia? Ty kochasz mnie. budząc się do rzeczywistości. A jednak Twoja Miłość dała nam środki do jego uwolnienia. że Wola Boga została zniszczona. która jest jego dziedzictwem. jego snom. że ukrzyżowanie Syna Boga jest codziennie ofiarowane w jego ciemnej świątyni. I pokój będzie przywrócony świętym umysłom. wierząc w swą własną bezskuteczność. kiedy on właśnie w Nim przebywa? Cóż on może wiedzieć o smutku i cierpieniu. Albowiem gdy oferujemy wolność. która byłaby w konflikcie z Twoją.246 cierpienie i na zakończenie swego życia poprzez śmierć. Twoja Wola nie ma przeciwieństwa. W strachu pozostaje poza Wszędzie. poza Wszystkim. Nie chcielibyśmy dziś znowu więzić tego świata. przed swoimi wrogami. a to. Powrót do spisu treści . Ego wytwarza iluzje. Prawda niweczy jego złe sny poprzez oddziaływanie swym światłem. ponieważ moja wola jest Twoja. kiedy Ty dajesz nam wolność. że Boża Wola jest Jedna i że my ją współdzielimy. Ojcze. przynosząc umysłowi nadzieję i przekazując mu środki do uzyskania wolności. o grzechu i winie. Nie mógłbyś nigdy mnie opuścić i pozostawić. ołtarz iluzji w świątynię Samego Życia. Jest to „wola”. w pełni Jego i w pełnej z Nim jedności. zanim ono zapewni sobie bezpieczeństwo poprzez atak na nich. Ona tylko jest. Swoją miłość. I w swej przerażającej niezależności „widzi” to. a życie jest wieczną prawdą. w oddzieleniu od Nieskończonego. byśmy mogli odnaleźć pokój Boga. Strach więzi ten świat. Jak głupia jest. Swoją radość. Swoje miejsce zamieszkania. jest ona nam dana. Nie istnieje konflikt. Śmierć jest iluzją. Nie ma żadnego konfliktu. Cena za wiarę w ego jest tak ogromna i okupiona tak wielkim cierpieniem. że Miłość pozostawiła Samą Siebie? Nie ma innej woli oprócz Woli Miłości. który na zawsze jest bezkonfliktowy i niezakłócony. jego wierzeniom. wiara. jakie dziś przebaczenie nam pokazuje. Syn Boga jest bez ego. kiedy otacza go wieczny pokój. jego działaniom. których Bóg stworzył jako Swojego Syna. jego nadziejom. Śni o karze i drży przed postaciami ze swych snów. Lekcja 332. a pokój jest przebudzeniem. ponieważ moja wola jest Twoja. Cóż może on wiedzieć o szaleństwie i śmierci Boga.

zaprzeczyć mu. na co chciałbym patrzeć i właśnie to i tylko to widzę. że został on stworzony w jedności ze mną i na moje podobieństwo. by dać mu pewność i przynieść mu pokój? Dziś chciałbym ujrzeć mego brata bezgrzesznym. odłożyć na bok. by było prawdą. ponieważ to. W nim odnajduję mą Jaźń i w Twym Synu odnajduję również pamięć o Tobie. niezależnie od tego. jakimi obdarza przebaczenie. Lekcja 334. gdy postanowię widzieć mego brata w jej świętym świetle. Nie chcę przyjmować dziś takich nędznych darów. Przebaczenie jest środkiem wyznaczonym do zakończenia postrzegania. jest tylko tym. ponieważ w ten sposób ujrzę swoją własną bezgrzeszność.247 Lekcja 333. Ojcze. w miarę jak on sam znika. Lekcja 336. I ujrzę ją. to nie można go zignorować. Albowiem tylko wtedy jego umocnienia obronne zostają zlikwidowane i prawda może go opromieniać. co chcę. Trzeba go widzieć dokładnie takim jakim jest. zamaskować. Przebaczenie kończy sen o konflikcie. Jeżeli pragnie się uwolnienia od konfliktu. widzieć go w rzeczywistości. będąc Twoim darem dla Twego umiłowanego Syna. Dziś domagam się darów. Postanawiam widzieć bezgrzeszność w moim bracie. To. Cóż zatem może go pocieszyć. a potem ustępuje miejsca temu. widzieć go tam gdzie przewidziano jego wystąpienie. Głos Boga proponuje pokój Boga wszystkim. co w nim widzę. Gdyż Twój Syn nie może zadowolić się niczym mniejszym od tego. Ponieważ ono zawsze jest niezawodne. jak bardzo to wydaje się być na mnie wymuszane przez wydarzenia zewnętrzne. Konflikt musi być rozwiązany. Przebaczenie pozwala mi poznać. by rozproszyło wszelki konflikt i wszelkie wątpliwości i oświetliło drogę naszego powrotu do Ciebie. ponieważ to wykracza daleko poza możliwości postrzegania. Przebaczenie jest wyborem. co widzę. Tak więc idę odnaleźć skarby. które Ty wybrałeś. przypisywać mu inną nazwę czy ukrywać go za pomocą kłamstwa. Taki jest mój wybór dzisiaj. Lekcja 335. co pragnę w nim widzieć. Bezgrzeszność mego brata ukazuje mi. Co mogłoby przywrócić mi Twoją pamięć. jaki umysł mu przypisał. które Bóg mi dał. Nigdy nie widzę mego brata takim. co Ty proponujesz jego zdezorientowanemu umysłowi i przerażonemu sercu. że chciałbym oglądać moją własną. Albowiem obrazy i dźwięki. widzieć w nim coś innego niż jest. które opierają się na fałszywym postrzeganiu. Tylko to światło może zakończyć nasz zły sen. Tylko na to reaguję. którzy słuchają i postanawiają iść za Nim. Wszystkie iluzje są daremne i sny odchodzą. nawet kiedy są utkane z myśli. jakim jest naprawdę. oprócz widzenia bezgrzeszności mego brata? Jego świętość przypomina mi. co na zawsze dla postrzegania pozostaje poza możliwością osiągnięcia i w ten sposób przywrócona zostaje wiedza. która została mu dana i widzieć go wraz z celem. tylko wskazuje na to. przebaczenie jest tym światłem. że umysły są połączone. jak nie to. Nie będę czekał kolejny dzień na odnalezienie skarbów. Wybieram widzenie tego. Szukam tylko tego co wieczne. Postrzeganie najpierw zostaje zmienione. jakie mój Ojciec mi proponuje. Taka jest Twoja Wola wobec mnie. Powrót do spisu treści . w najlepszym razie. Tylko to światło może zbawić świat.

że mój Ojciec kocha Swego Syna. czego by chciał? Jednak on poprosił o to. w którym nie chciałbym nic czynić sam z siebie. Twój i tylko Twój plan jest pewn