KURS CUDÓW ĆWICZENIA

2

Wszelkie prawa udostępnione! Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie niniejszego tłumaczenia jest dozwolone, a nawet mile widziane.

3

Spis treści
Wstęp...........................5 CZĘŚĆ PIERWSZA......6 Lekcja 1.......................6 Lekcja 2.......................6 Lekcja 3.......................7 Lekcja 4.......................7 Lekcja 5.......................8 Lekcja 6.......................9 Lekcja 7.....................10 Lekcja 8.....................10 Lekcja 9.....................11 Lekcja 10...................12 Lekcja 11...................13 Lekcja 12...................13 Lekcja 13...................14 Lekcja 14...................15 Lekcja 15...................16 Lekcja 16...................16 Lekcja 17...................17 Lekcja 18...................18 Lekcja 19...................19 Lekcja 20...................19 Lekcja 21...................20 Lekcja 22...................20 Lekcja 23...................21 Lekcja 24..................22 Lekcja 25...................23 Lekcja 26...................24 Lekcja 27...................25 Lekcja 28...................25 Lekcja 29...................26 Lekcja 30...................27 Lekcja 31...................28 Lekcja 32...................28 Lekcja 33...................29 Lekcja 34...................29 Lekcja 35...................30 Lekcja 36...................31 Lekcja 37...................32 Lekcja 38...................33 Lekcja 39...................33 Lekcja 40...................35 Lekcja 41...................35 Lekcja 42...................36 Lekcja 43...................37 Lekcja 44...................38 Lekcja 45...................39 Lekcja 46...................41 Lekcja 47...................42 Lekcja 48...................43 Lekcja 49...................43 Lekcja 50...................43 Przegląd I..................44 Lekcja 51...................45 Lekcja 52...................46 Lekcja 53...................46 Lekcja 54...................47 Lekcja 55...................48 Lekcja 56...................49 Lekcja 57...................49 Lekcja 58...................50 Lekcja 59...................51 Lekcja 60...................52 Lekcja 61...................52 Lekcja 62...................53 Lekcja 63...................54 Lekcja 64...................54 Lekcja 65...................56 Lekcja 66...................57 Lekcja 67...................58 Lekcja 68...................59 Lekcja 69...................60 Lekcja 70...................61 Lekcja 71...................62 Lekcja 72...................64 Lekcja 73...................65 Lekcja 74...................66 Lekcja 75...................68 Lekcja 76...................69 Lekcja 77...................70 Lekcja 78...................71 Lekcja 79...................72 Lekcja 80...................73 Przegląd II.................74 Lekcja 81...................74 Lekcja 82...................75 Lekcja 83...................76 Lekcja 84...................76 Lekcja 85...................77 Lekcja 86...................77 Lekcja 87...................78 Lekcja 88...................79 Lekcja 89...................79 Lekcja 90...................80 Lekcja 91...................80 Lekcja 92...................82 Lekcja 93...................83 Lekcja 94...................85 Lekcja 95...................86 Lekcja 96...................87 Lekcja 97...................89 Lekcja 98...................90 Lekcja 99...................91 Lekcja 100.................93 Lekcja 101.................94 Lekcja 102.................95 Lekcja 103.................95 Lekcja 104.................96 Lekcja 105.................97 Lekcja 106.................98 Lekcja 107.................99 Lekcja 108...............101 Lekcja 109...............102 Lekcja 110...............103 Przegląd III..............104 Lekcja 111...............105 Lekcja 112...............106 Lekcja 113...............106 Lekcja 114...............106 Lekcja 115...............107 Lekcja 116...............107 Lekcja 117...............108 Lekcja 118...............108 Lekcja 119...............109 Lekcja 120...............109 Lekcja 121...............109 Lekcja 122...............111 Lekcja 123...............112 Lekcja 124...............113 Lekcja 125...............114 Lekcja 126...............115 Lekcja 127...............117 Lekcja 128...............118 Lekcja 129...............119 Lekcja 130...............120 Lekcja 131...............121 Lekcja 132...............123 Lekcja 133...............125 Lekcja 134...............126 Lekcja 135...............128 Lekcja 136...............131 Lekcja 137...............134 Lekcja 138...............135 Lekcja 139...............137 Lekcja 140...............138 Przegląd IV..............140 Lekcja 141...............141 Lekcja 142...............141 Lekcja 143...............141 Lekcja 144...............141 Lekcja 145...............142 Lekcja 146...............142 Lekcja 147...............142 Lekcja 148...............142 Lekcja 149...............142 Lekcja 150...............142 Lekcja 151...............143 Lekcja 152...............144 Lekcja 153...............146 Lekcja 154...............148 Lekcja 155...............150 Lekcja 156...............151 Lekcja 157...............152 Lekcja 158...............153 Lekcja 159...............154 Lekcja 160...............156 Lekcja 161...............157 Lekcja 162...............158 Lekcja 163...............159 Lekcja 164...............160 Lekcja 165...............161 Lekcja 166...............162 Lekcja 167...............163 Lekcja 168...............165 Lekcja 169...............166 Lekcja 170...............167 Przegląd V...............169 Lekcja 171...............171 Lekcja 172...............171 Lekcja 173...............171 Lekcja 174...............171 Lekcja 175...............171 Lekcja 176...............172 Lekcja 177...............172 Lekcja 178...............172 Lekcja 179...............172 Lekcja 180...............172 Lekcja 181...............173 Lekcja 182...............174 Lekcja 183...............176 Lekcja 184...............177 Lekcja 185...............179 Lekcja 186...............181 Lekcja 187...............182 Lekcja 188...............183 Lekcja 189...............185 Lekcja 190...............186 Lekcja 191...............187 Lekcja 192...............188 Lekcja 193...............189 Lekcja 194...............191 Lekcja 195...............192 Lekcja 196...............194 Lekcja 197...............195 Lekcja 198...............196 Lekcja 199...............197 Lekcja 200...............198 Przegląd VI..............200

4
Lekcja 201...............201 Lekcja 202...............201 Lekcja 203...............201 Lekcja 204...............202 Lekcja 205...............202 Lekcja 206...............202 Lekcja 207...............203 Lekcja 208...............203 Lekcja 209...............203 Lekcja 210...............204 Lekcja 211...............204 Lekcja 212...............204 Lekcja 213...............205 Lekcja 214...............205 Lekcja 215...............205 Lekcja 216...............206 Lekcja 217...............206 Lekcja 218...............206 Lekcja 219...............207 Lekcja 220...............207 CZĘŚĆ DRUGA........208 Wstęp ......................208 Lekcja 221...............209 Lekcja 222...............210 Lekcja 223...............210 Lekcja 224...............210 Lekcja 225...............211 Lekcja 226...............211 Lekcja 227...............211 Lekcja 228...............211 Lekcja 229...............212 Lekcja 230...............212 Lekcja 231...............213 Lekcja 232...............213 Lekcja 233...............213 Lekcja 234...............214 Lekcja 235...............214 Lekcja 236...............214 Lekcja 237...............214 Lekcja 238...............215 Lekcja 239...............215 Lekcja 240...............215 Lekcja 241...............216 Lekcja 242...............216 Lekcja 243...............216 Lekcja 244...............217 Lekcja 245...............217 Lekcja 246...............217 Lekcja 247...............218 Lekcja 248...............218 Lekcja 249...............218 Lekcja 250...............218 Lekcja 251...............219 Lekcja 252...............219 Lekcja 253...............220 Lekcja 254...............220 Lekcja 255...............220 Lekcja 256...............220 Lekcja 257...............221 Lekcja 258...............221 Lekcja 259...............221 Lekcja 260...............222 Lekcja 261...............222 Lekcja 262...............223 Lekcja 263...............223 Lekcja 264...............223 Lekcja 265...............223 Lekcja 266...............224 Lekcja 267...............224 Lekcja 268...............224 Lekcja 269...............225 Lekcja 270...............225 Lekcja 271...............226 Lekcja 272...............226 Lekcja 273...............226 Lekcja 274...............226 Lekcja 275...............227 Lekcja 276...............227 Lekcja 277...............227 Lekcja 278...............228 Lekcja 279...............228 Lekcja 280...............228 Lekcja 281...............229 Lekcja 282...............229 Lekcja 283...............230 Lekcja 284...............230 Lekcja 285...............230 Lekcja 286...............230 Lekcja 287...............231 Lekcja 288...............231 Lekcja 289...............231 Lekcja 290...............232 Lekcja 291...............232 Lekcja 292...............233 Lekcja 293...............233 Lekcja 294...............233 Lekcja 295...............234 Lekcja 296...............234 Lekcja 297...............234 Lekcja 298...............234 Lekcja 299...............235 Lekcja 300...............235 Lekcja 301...............236 Lekcja 302...............236 Lekcja 303...............236 Lekcja 304...............237 Lekcja 305...............237 Lekcja 306...............237 Lekcja 307...............237 Lekcja 308...............238 Lekcja 309...............238 Lekcja 310...............238 Lekcja 311...............239 Lekcja 312...............239 Lekcja 313...............240 Lekcja 314...............240 Lekcja 315...............240 Lekcja 316...............240 Lekcja 317...............241 Lekcja 318...............241 Lekcja 319...............241 Lekcja 320...............242 Lekcja 321...............242 Lekcja 322...............243 Lekcja 323...............243 Lekcja 324...............243 Lekcja 325...............244 Lekcja 326...............244 Lekcja 327...............244 Lekcja 328...............245 Lekcja 329...............245 Lekcja 330...............245 Lekcja 331...............246 Lekcja 332...............246 Lekcja 333...............247 Lekcja 334...............247 Lekcja 335...............247 Lekcja 336...............247 Lekcja 337...............248 Lekcja 338...............248 Lekcja 339...............248 Lekcja 340...............249 Lekcja 341...............249 Lekcja 342...............250 Lekcja 343...............250 Lekcja 344...............251 Lekcja 345...............251 Lekcja 346...............251 Lekcja 347...............251 Lekcja 348...............252 Lekcja 349...............252 Lekcja 350...............252 Lekcja 351...............253 Lekcja 352...............254 Lekcja 353...............254 Lekcja 354...............254 Lekcja 355...............254 Lekcja 356...............255 Lekcja 357...............255 Lekcja 358...............255 Lekcja 359...............255 Lekcja 360...............256 Końcowe lekcje.......256 Lekcje 361-365........257 Zakończenie............257

Pouczenia
Co to jest przebaczenie? Co to jest zbawienie? Czym jest ten świat? Co to jest grzech? Czym jest ciało? Kim jest Chrystus? Kim jest Duch Święty? Czym jest Rzeczywisty Świat? Co to jest Powtórne Przyjście? Co to jest Sąd Ostateczny? Czym jest Stworzenie? Co to jest ego? Co to jest cud? Kim jestem?

5

Wstęp
Teoretyczne podstawy, jakich dostarcza tekst pierwszej części kursu, są niezbędne jako fundament, który nadaje sens ćwiczeniom zawartym w tej drugiej części. Jednak dopiero przerobienie tych ćwiczeń umożliwi osiągnięcie celu tego kursu. Niewytrenowany umysł nie może osiągnąć niczego. Celem tego kursu jest wytrenowanie twego umysłu w taki sposób, aby jego myślenie biegło zgodnie z kierunkiem wytyczonym przez część teoretyczną. Ćwiczenia są bardzo proste. Nie zajmują one dużo czasu i nie ma żadnego znaczenia, gdzie je wykonujesz. Nie wymagają przygotowania. Na wykonanie wszystkich ćwiczeń potrzebny jest jeden rok. Ćwiczenia są ponumerowane od 1 do 365. Nie podejmuj się wykonywania większej ilości ćwiczeń niż jednego zestawu dziennie. Druga część kursu zawierająca ćwiczenia jest podzielona na dwie główne sekcje; pierwsza dotyczy usunięcia sposobu w jaki teraz widzisz, a druga prowadzi do przyswojenia prawdziwego postrzegania. Z wyjątkiem okresów powtórzeń, każde ćwiczenie, przeznaczone na określony dzień, jest zaprojektowane wokół jednej głównej idei, która jest podana na początku. Po niej następuje opis określonych procedur, za pomocą których każda idea1 na dany dzień ma być praktycznie zastosowana. Celem tej części praktycznej kursu jest systematyczny trening umysłu w innym postrzeganiu wszystkich i wszystkiego na tym świecie. Ćwiczenia są zaplanowane aby pomóc ci w uogólnieniu tych lekcji w taki sposób, że zrozumiesz, iż każda z nich ma zastosowanie do wszystkich i wszystkiego co widzisz. Przenoszenie (rezultatów) ćwiczeń w prawdziwym postrzeganiu nie następuje w taki sposób, w jaki odbywa się to na tym świecie. Jeżeli prawdziwe postrzeganie było osiągnięte w związku z jakąś osobą, sytuacją lub wydarzeniem, jego całkowite przeniesienie na wszystkich i wszystko jest pewne. Z drugiej strony, jeden wyjątek percepcji utrzymywanej poza prawdziwym postrzeganiem, czyni niemożliwym jego osiągnięcie gdziekolwiek. Jedyne reguły, które mają być zawsze przestrzegane, są następujące: Po pierwsze, ćwiczenia mają być wykonywane z dużą dokładnością, ściśle według podanych wskazówek. To pomoże ci uogólnić przedstawione idee, byś mógł odnieść je do każdej sytuacji, w której się znajdujesz, oraz do wszystkich i wszystkiego, co się z tą sytuacją wiąże. Po drugie, bądź pewien, że te idee są uniwersalne i nigdy nie zakładaj, że są jacyś ludzie, sytuacje lub rzeczy, do których te idee się nie stosują. To by zakłócało przenoszenie (rezultatów) treningu. W naturze prawdziwego postrzegania leży to, że nie ma ono ograniczeń. Jest więc ono przeciwieństwem sposobu, w jaki widzisz teraz. Ogólnym celem tych ćwiczeń jest zwiększenie twoich zdolności rozprzestrzeniania idei, które będziesz praktykował, aby objąć nimi wszystko. Nie będzie to wymagać żadnego wysiłku. Te ćwiczenia same w sobie spełniają warunki dla tego rodzaju przeniesienia. Niektóre idee przedstawione w tej części kursu uznasz za niewiarygodne, a inne mogą się tobie wydawać całkiem zaskakujące. To nie ma znaczenia. Jesteś tylko proszony, aby zastosować te idee według podanych wskazówek. Nikt nie prosi cię o ich jakąkolwiek ocenę. Jesteś jedynie proszony, aby je użyć. To właśnie ich użycie sprawi, że staną się dla ciebie sensowne i pokaże ci, że są prawdziwe. Zapamiętaj tylko to: nie musisz wierzyć w te idee, nie musisz ich akceptować, nie musisz nawet ich życzliwie przyjmować. Niektórym z nich możesz nawet stawiać czynny opór. Nic z tych rzeczy nie będzie miało znaczenia, ani nie zmniejszy ich skuteczności. Ale nie pozwalaj sobie czynić wyjątków w stosowaniu idei zawartych w tej części kursu i bez względu na reakcje, jakie te idee mogą wywołać, użyj ich. Niczego więcej się nie wymaga.
1 W części ćwiczeniowej Kursu cudów na początku każdej lekcji podawane jest wyróżnione większymi czcionkami zdanie, które zawiera myśl przewodnią tej lekcji. W języku angielskim jest ona określona słowem „idea”, co się tłumaczy nie tylko za pomocą słowa „idea”, ale także jako „pojęcie”, „wyobrażenie”, „pomysł”, a także „myśl”. Najprostsze i może najlepsze tłumaczenie polegałoby na użyciu tego ostatniego słowa. Jednak słowo „myśl” jest niemal w każdej lekcji używane dość często, a myśl prezentowana na początku ćwiczenia nie jest byle jaką myślą. Jest to myśl przewodnia, kluczowa dla danego ćwiczenia, która wyznacza właściwy kierunek nauki dla tego kursu. Dlatego w polskim tłumaczeniu często używano tu też słowa „idea”, które oznacza także w tym języku jakąś ważną myśl czy doniosłą koncepcję. Należy więc przyjąć, że w tym przekładzie słowo „idea” oznacza myśl przewodnią ćwiczenia.
Powrót do spisu treści

Taki jest cel tego ćwiczenia. co widzisz. „sens” i „bez sensu”. z tego okna. Ten długopis nic nie znaczy. Tamto ciało nic nie znaczy. ponieważ te ćwiczenia nie powinny przekształcić się w żaden rytuał. Niestety. co przetłumaczono jako „znaczyć”. na oślep. Z punktu widzenia zastosowania idei używanej w ćwiczeniu. Nic. Tamten znak nic nie znaczy. jakie mu nadałem. że te stwierdzenia nie są uporządkowane w żaden sposób i nie uwzględniają żadnej poprawki na to.6 CZĘŚĆ PIERWSZA Lekcja 1. Zwróć uwagę na to. nie ma żadnego znaczenia2. specjalnie nie wykluczyłeś. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Wykonując to ćwiczenie użyj podanej w nim idei całkowicie bez zastanowienia. z tego okna. Lekcja 2. „znaczenie” i „bez znaczenia”. różnią się od siebie. by zamiast jednego angielskiego słowa użyć dwóch polskich określeń na raz i trzeba było się na coś zdecydować. Ta stopa nic nie znaczy. To stwierdzenie powinno być stosowane do czegokolwiek. najlepiej rano i wieczorem. Sam nadałem całe znaczenie wszystkiemu co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Trzeba jednak pamiętać. Zasadniczą sprawą jest tu poczucie nieskrępowania i braku ograniczeń czasowych. Oczywiście. Następnie spójrz dalej poza swoje bezpośrednie otoczenie i zastosuj tę ideę w szerszym zakresie: Tamte drzwi nic nie znaczą. że niczego. wszystkie rzeczy są do siebie podobne. Rozpocznij od rzeczy znajdujących się w 2 W tekście oryginalnym są w tym kursie użyte słowa „mean”. Tamten cień nic nie znaczy. co widzisz. bardziej radykalny charakter. do których są odnoszone. Czas trwania ćwiczenia nie powinien przekraczać minuty. Bądź tylko pewien. Nie próbuj stosować jej do wszystkiego co widzisz. To krzesło nic nie znaczy. chyba że powoduje to odczuwanie pośpiechu. w tym miejscu]. ale użycie słowa „sens” nadaje treści zdania mocniejszy. co widzisz: Ten stół nic nie znaczy. zwykle nie ma też sensu. to co nie ma znaczenia. „meaning” i „meaningless”. Ćwiczenie zawierające tę ideę jest takie samo jak to pierwsze. Tamta lampa nic nie znaczy. Powrót do spisu treści . że rzeczy. Teraz spójrz powoli wokół siebie i ćwicz zastosowanie tej idei do czegokolwiek. Każda z trzech pierwszych lekcji nie powinna być ćwiczona częściej niż dwa razy dziennie. nie jest możliwe. w tym miejscu] i ma to dla mnie tylko takie znaczenie. Ta dłoń nic nie znaczy. że można to również przekładać jako „mieć sens”.

ćwiczenia te nie zaczynają się od idei wyznaczonej na dany dzień. Niektóre rzeczy mogą mieć dla ciebie zabarwienie emocjonalne. Nie próbuj również za wszelką cenę włączać do ćwiczenia wszystkiego co widzisz w danym miejscu. Zastosuj tą myśl jak poprzednie bez czynienia jakichkolwiek rozróżnień. Lekcja 3. co znajduje się za tobą. do muchy jak i do podłogi. Jeżeli uświadomiłeś sobie jakieś nieszczęśliwe myśli. Wszystko co widzisz jest odpowiednie. co jest po twojej lewej i prawej stronie. z tego okna. wówczas odkryjesz. Nie obawiaj się używać „dobrych” myśli tak samo jak „złych”. co nie ma znaczenia. Właśnie dlatego one nic nie znaczą. lub tylko dlatego. Obracaj głowę tak. Są one podobne do rzeczy. Jego zamierzeniem jest wyćwiczyć ciebie w wykonywaniu pierwszych kroków w stronę celu. w tym miejscu]. w tym miejscu]. „Złe” blokują widzenie i czynią je niemożliwym. iż dana rzecz nadaje się do wykorzystania w ćwiczeniach. że w pewnym sensie tworzą one taką mieszaninę. równie odpowiednia i zatem równie użyteczna. który nakłaniałby cię do wybierania rzeczy. Jest zatem sprawą zasadniczą. Próbuj stosować to ćwiczenie z równą łatwością do ciała jak i do guzika. że jest on dla ciebie ważny. które pojawiają się w twym umyśle. Cokolwiek widzisz staje się właściwym obiektem do jej zastosowania. nie koncentrując się na niczym szczególnym. koloru. Ty nie chcesz ani jednych ani drugich. na oślep. nie skrępowany przez osąd. To nie są ćwiczenia w osądzaniu. użyj ich do ćwiczeń. Lekcja 4. że twoje oczy na tym.7 pobliżu i zastosuj przewodnią myśl ćwiczenia do czegokolwiek na co spojrzysz. nie zwracając uwagi na różnice miedzy nimi. jaskrawości. Bądź pewien. Te myśli nic nie znaczą. Nie rozumiem niczego. Dopiero wtedy zastosuj do nich przewodnią myśl ćwiczenia. Bowiem dla celów ćwiczenia każda rzecz jest podobna do drugiej. ale bądź również pewien. co leży poniżej. jak niewielkie było twoje rozumienie tych rzeczy. Inaczej niż poprzednio. do których idea ćwiczenia przeznaczona na dany dzień miałaby być zastosowana. byś zachował w pełni otwarty umysł. Swobodnie i bez żadnego napięcia rzucaj tylko dość krótkie spojrzenia wokół siebie. Wybierając przedmioty do ćwiczenia działaj bez zastanowienia. Jednakże nie wybieraj tylko tych myśli. spoczęły. To jest pierwsza próba dalekosiężnego celu. jako efekt niepożądany. by widzieć to. że nie kwestionujesz tego. Jeśli jest to możliwe. do ręki jak i do jabłka. obróć się do tyłu i zastosuj podaną ideę do tego. Bierz te przedmioty tak jak je widzisz. iż w gruncie rzeczy żadna z nich nie może być nazwana „dobrą” czy „złą”. Nie włączaj do ćwiczenia niczego szczególnego. próbując unikać wybierania określonego przedmiotu na podstawie rozmiaru. Dobre myśli są tylko cieniami tego. a cienie utrudniają widzenie. jakimi jawią ci się teraz i abyś uświadomił sobie. które uważasz za „złe”. Istotą tych ćwiczeń jest pomóc ci oczyścić swój umysł z wszelkich przeszłych skojarzeń. od tego co ma znaczenie. W wyborze obiektów do zastosowania w idei przewodniej dnia dzisiejszego wymagane są zwykłe reguły. Próbuj te uczucia odsunąć od siebie i użyj tych rzeczy dokładnie tak samo. bo w przeciwnym razie wprowadzisz wysiłek. rodzaju materiału. jakbyś użył czegokolwiek innego. że nic specjalnie nie zostało z niego wyłączone. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. jakim jest oddzielanie tego. z tego okna. Następnie powiększ zakres obserwacji. Jest to ważne ćwiczenie i będzie powtarzane od czasu do czasu w nieco innej formie. Jedynym kryterium zastosowania idei ćwiczenia do czegokolwiek powinno być jedynie to. abyś ujrzał rzeczy dokładnie takimi. Gdy będziesz trenował przyglądanie się własnym myślom. by nauczyć się widzieć Powrót do spisu treści . Wykonywanie tych ćwiczeń zacznij od przyglądania się myślom. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. przez około jedną minutę.

nienawiść. Taka praktyka jest użyteczna. Stosując twe myśli do idei dnia. że one są tym samym. Nie badaj swego umysłu przez więcej niż minutę. na przykład: Ta myśl o ________ nic nie znaczy. zmartwienie. lub w wielu innych postaciach. Zastosuj ją szczególnie do tego. Powrót do spisu treści . To jest także początek ćwiczenia twego umysłu w rozpoznawaniu tego co jest takie samo i co się różni. jak myślisz. cię trapią lub wywołują ból. w które wierzysz. zazdrość. może być ci ciężko być bezstronnym. zdenerwowaniu. sytuacji czy wydarzeń. dlatego w tłumaczeniu użyto słowa „poruszony”. o którym myślę. w których najpierw poszukujesz w swym umyśle „źródeł” swego poruszenia. W pierwszym akapicie tej lekcji jest zresztą dokładnie podane. Powrócimy do nich później. które jest dość ogólnikowe i może się przejawiać w zmartwieniu. W tych ćwiczeniach. każda forma stanowi właściwy przedmiot ćwiczeń przeznaczonych na dany dzień. Gdy używasz tej idei dnia w odniesieniu do określonego powodu twego poruszenia. które. użyj zarówno nazwy formy tego poruszenia. Być może pomocne by tu było poprzedzenie ćwiczeń takim stwierdzeniem: Nie ma małych poruszeń. którą rozpoznajesz jako szkodliwą. a następnie jego form. złość. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. Na przykład: Nie gniewam się na_______z powodu. o którym myślę. o którym myślę. To nie jest prawda. jaki mu przypisujesz. lęku. Stosowanie tej samej idei do każdej z nich jest pierwszym krokiem prowadzącym do ostatecznego rozpoznania. że one się różnią. Nie obawiam się_______z powodu.8 to co na zewnątrz jako bez znaczenia i to co wewnątrz jako coś. co w myśl twego przekonania jest przyczyną twego poruszenia. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. które uważasz za ich rezultat. rozstroju. może być użyta w odniesieniu do osób. dopóki nie nauczysz się. Jest ona podobna do rzeczy. złości. opisując to uczucie za pomocą określenia. irytacji. Ale też nie powinieneś tego zastępować okresami ćwiczeń. depresja. podobnie jak poprzednia. że forma nie ma znaczenia. co ma znaczenie. utożsamiaj każdą myśl z zawartą w niej centralną postacią lub wydarzeniem. Lekcja 5. jaka jest przeznaczona dla tych ćwiczeń. itd. Nie powtarzaj tych ćwiczeń częściej niż trzy lub cztery razy dziennie. ponieważ te ćwiczenia są pierwszymi tego rodzaju. z których każda jest postrzegana jako różna. Nigdy nie jestem poruszony3 z powodu. Ponadto. ale nie zastąpi procedury opartej na bardziej przypadkowym wyborze. 3 Użyte tu słowo „upset” ma dość bogate spektrum znaczeń. bardziej niż w poprzednich. niepokój. Jesteś jeszcze zbyt mało doświadczony by uniknąć tendencji bezcelowego zaabsorbowania się własnymi myślami. występującego w jakiejś konkretnej formie. od zmartwienia po irytację. niepokojów. jak i podaj powód. czy nawet wytrącenia z równowagi. Ta idea. zawieszenie osądu w odniesieniu do myśli może okazać się dla ciebie szczególnie trudne. by uniknąć nadawania pewnym sprawom większej wagi niż innym. Możesz także użyć tej idei dla jakiejś szczególnej myśli. To poruszenie może jawić się jako strach. które uważasz za najbardziej odpowiednie. poirytowania. i tak dalej]. jakie postaci może przybierać to poruszenie. Jednakże.

o którym myślę. jest konieczne by nazwać zarówno formę poruszenia (złość. Jestem zmartwiony z powodu______. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich. Wtedy przeszukuj swój umysł przez nie więcej niż jedną minutę i spróbuj rozpoznać kilka różnych form poruszenia. Ponownie. Lekcja 6. że jesteś mniej chętny by zastosować dzisiejszą ideę ćwiczenia do niektórych źródeł twego poruszenia niż do innych. ponieważ widzę coś. czego nie ma. co wydaje się ciebie poruszać i może z pożytkiem być użyta w ciągu dnia. przypomnij sobie dwie przestrogi podane w poprzedniej lekcji: Nie ma małych poruszeń. zmartwienie. niezależnie od tego. co ci sprawia przykrość. Oraz: Nie mogę zatrzymywać tej formy mego poruszenia a pozwolić odejść innym. ponieważ widzę coś. czego nie ma. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. które cię niepokoją. Ćwiczenia z tą ideą są bardzo podobne do poprzednich. tak jak poprzednio. Może się również okazać. używając zarówno nazwy źródła twego poruszenia tak jak je postrzegasz. Trzykrotne lub czterokrotne powtórzenie ćwiczenia w ciągu dnia jest wystarczające. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. niepokojów. Jestem poruszony. o którym myślę. Jednakże trzy lub cztery powtórzenia tego ćwiczenia. irytacji. czego nie ma. ponieważ widzę coś. bardzo szczególne dla każdego zastosowania tej idei. strach. jak i nazwy uczucia. powinny być. poprzedzone trwającym około minuty poszukiwaniem w umyśle poruszających myśli. Nie jestem przygnębiony______z powodu. jak ważne są dla ciebie. Dzisiejsza idea jest użyteczna w zastosowaniu do wszystkiego. bez względu na to jak mała czy jak wielka jest ta przykrość. Jeśli tak się dzieje. Znowu. Powrót do spisu treści . depresja.9 Następnie przebadaj swój umysł pod kątem tego. jakiego doświadczasz. i tak dalej) jak i postrzegane źródło tego poruszenia. pomyśl najpierw o tym: Nie mogę zatrzymywać się tylko na tej formie mego poruszenia a pomijać inne. jeśli opierasz się przed zastosowaniem tej idei do jakichś poruszających myśli bardziej niż do innych. Na przykład: Jestem zły na______. do których należy zastosować tę ideę. A oto dalsze przykłady: Nie martwię się ______z powodu. które są wymagane.

Ta pierwsza nowa myśl na temat czasu nie jest naprawdę tak dziwna. Nie może więc on pojąć tego. że nie uczysz się tych nowych idei na temat czasu. Spójrz na przykład na filiżankę. czym jest ta filiżanka. działając odruchowo. jeśli ją upuścisz? Co wiesz o tej filiżance oprócz tego. dla którego jesteś poruszony. szczególnie na początku. w co wierzysz. czego się nauczyłeś w przeszłości? Nie miałbyś żadnego pojęcia o tym. odczuwałeś krawędź filiżanki na swoich wargach.10 Lekcja 7. jest zakorzenione w czasie i jest utrzymywane przez to. Twój umysł nie może uchwycić teraźniejszości. Na przykład: W tym ołówku widzę tylko przeszłość. co widzisz. Wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy w ciągu dnia. piłeś z niej. Jednak stanowi ona racjonalną podstawę dla wszystkich poprzednich. bez wybierania tego i bez czynienia żadnych rozróżnień. czas trwania ćwiczenia około minuty. czego nie ma. co ma dla ciebie znaczenie. Jest niezwykle trudno zmienić twe stare poglądy na temat czasu. dla którego nigdy nie jesteś poruszony z powodu. jaki w ogóle istnieje. chciało ci się pić. by niczego specjalnie nie omijać. – Jest ona powodem. W tej dłoni widzę tylko przeszłość. to tylko jego myśli. Nikt naprawdę niczego nie widzi. dla którego twoje myśli nie mają żadnego znaczenia i dla którego są one podobne do rzeczy. dla którego wszystko. co ktoś widzi. – Jest ona powodem. Lekcja 8. – Jest ona powodem. Dzisiejsza idea jest jednakowo prawdziwa w odniesieniu do wszystkiego. jadłeś śniadanie. Zerkaj przelotnie na każdy przedmiot i wtedy przechodź do następnego. czy tylko przeglądasz swoje przeszłe doświadczenia. kiedy to podnosiłeś filiżankę do ust. sam to znaczenie nadałeś. która jest jedynym czasem. – Jest ona powodem. z powodu czego cierpi twoje widzenie. bo widzisz coś. które widzisz. dla którego widzisz tylko przeszłość. Ta idea jest. Mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. których projekcji dokonał na zewnątrz. dla którego nie rozumiesz niczego. oczywiście. powodem. czym jest czas i przez to faktycznie nie może zrozumieć niczego. W tą myśl trudno uwierzyć. na czym spoczną twoje oczy. W tym bucie widzę tylko przeszłość. Czy widzisz naprawdę filiżankę. W tej twarzy widzę tylko przeszłość. Powrót do spisu treści . co widzisz. nic nie znaczy (samo przez się). Czy więc naprawdę ją widzisz? Spójrz wokół siebie. i tak dalej? Czy twe doznania estetyczne i reakcje względem tej filiżanki nie są także oparte na przeszłych doświadczeniach? Jak inaczej mógłbyś wiedzieć. – Jest ona powodem. jak by się to mogło na początku wydawać. Jednak dokładnie dlatego potrzebujesz nowych sposobów pojmowania czasu. – Jest ona powodem. Zaabsorbowanie umysłu przeszłością jest przyczyną błędnego pojmowania czasu. o którym myślisz. ale też pamiętaj. To. W tym ciele widzę tylko przeszłość. Nie zatrzymuj się nad jakąś określoną rzeczą w szczególności. dla którego wszystkiemu. czy ten rodzaj filiżanki stłucze się. ponieważ wszystko. Uznaj to i zastosuj tę ideę do wszystkiego. jeśli byś nie miał o niej wiedzy pochodzącej z przeszłości. Widzę tylko przeszłość. na co spoglądasz.

że bez względu na to. które wystarczy powtórzyć trzy do czterech razy. wykorzystując zawartą w niej główną postać lub temat i przejdź do następnej. że myślę o [imię]. Te ćwiczenia. zamiast przekonania. Wtedy nazwij każdą swoją myśl w sposób szczególny. Kiedy bezmyślne idee absorbują twój umysł. Jednak to nie uniemożliwia jej zastosowania. Niczego się więcej nie wymaga w tych czy innych ćwiczeniach. czterech razy. by niczego nie wyróżniać i niczego nie pomijać. Jeżeli odczuwasz rozdrażnienie w czasie ćwiczenia.11 Jedyną prawdziwą myślą. Możesz ćwiczyć cztery lub pięć razy dziennie. o [nazwa uczucia czy emocji]. co uważasz. że już rozumiesz. jest to. Myślenie o przeszłości jest więc myśleniem o iluzjach.. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest rozpoczęcie treningu umysłu w rozpoznawaniu kiedy on naprawdę nie myśli. Z tak małym zaangażowaniem. co on sobie wyobraża. że nie rozumiesz tego. pamiętając o tym. że cię to zacznie irytować. co pociąga za sobą wyobrażanie sobie przeszłości i przewidywanie przyszłości. oczyszczony z gruzu. kończąc przeszukiwanie umysłu słowami: ale mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. Nie potrzebujesz ćwiczyć tego. by włączyć twoje rozdrażnienie. to jednak jest nieprawdopodobne. że ty rzeczywiście nie możesz nic widzieć. a nie rozumieniem. Jakkolwiek mogłoby się okazać użyteczne. Ta myśl w sposób oczywisty wynika z dwóch poprzednich. ogranicz jego powtarzanie tylko do trzech. Każdy mały krok rozjaśni trochę ciemność i w końcu zrozumienie rozświetli każdy zakamarek umysłu. chyba.. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy powinny być wykonywane z zamkniętymi oczami. Bardzo niewielu zdało sobie sprawę z tego. Zacznij ćwiczyć mówiąc: Wydaje mi się. uznanie. prawda jest blokowana. który go zaciemnia. przeszukuj swój umysł przez około minutę. w ogóle tam nie ma. że wypełniają go rzeczywiste idee. o [nazwa obiektu]. Jest tak dlatego. Ta idea może być dość niepokojąca i może spotkać się z aktywnym oporem. jest warunkiem wstępnym potrzebnym do zniweczenia twych fałszywych idei. Lekcja 9. Jest rzeczą trudną dla niewyćwiczonego umysłu aby uwierzyć. jak to tylko możliwe. że jej tu nie ma. jest pierwszym krokiem na drodze do widzenia duchowego. nie widzisz niczego. i tak dalej. jak żywo możesz wyobrażać sobie jakąś myśl. że myślę o______. co już rozumiesz. a wtedy jest łatwiej rozpoznać. że twój umysł jest wtedy pusty. lub jakąś inną emocję. Jednak w tym momencie zrozumienie nie jest konieczne. Nie widzę niczego takim. przybierającym różne postacie. ponieważ nie myśli on wtedy o niczym. co umysł przeszukuje. Te ćwiczenia zajmują się praktyką. Uznanie. jakim jest teraz. jest wówczas naprawdę pusty. . wymagają spoglądania wokół siebie i zastosowania idei dnia do wszystkiego co widzisz. którą można mieć na temat przeszłości. że tego. Ale chociaż może potrafiłbyś ją zaakceptować intelektualnie. W rzeczywistości. którą dzisiejsza idea wywołuje. Dążenie do zrozumienia czegoś. Gdy umysł to czyni. by na razie coś dla ciebie znaczyła. na przykład: Wydaje się. Na przykład: Powrót do spisu treści . w poczet tego. zauważając znalezione tam myśli. byłoby przecież błędnym kołem. Nazwij każdą z nich.

Właściwie. co myślisz. że ta idea stosuje się do nich wszystkich jest to. Gdy już je zdobędziesz. Jako takie jest warunkiem wstępnym dla duchowego widzenia. która ma dla ciebie niewielkie znaczenie. jakim jest teraz. Tak jak poprzednio. Wciąż jeszcze nie masz podstaw do porównań. o ile w ogóle ma jakieś znaczenie. że ją widzisz. Lekcja 10. nie będziesz miał żadnych wątpliwości. których jesteś świadomy. Powodem tego. Wykonując te ćwiczenia zamknij oczy i powtarzaj ideę dzisiejszego dnia dość wolno. że są raczej na zewnątrz niż wewnątrz i że są umiejscowione w przeszłości raczej niż w teraźniejszości. Nie widzę tamtych drzwi takimi. Gdy każda myśl przemyka się przez twój umysł. Rozpoznanie tego jest rozpoznaniem nicości. mógłbyś wyobrazić sobie. w co teraz wierzę. że nie myślisz. Nie widzę tego telefonu takim. Tek aspekt procesu korekcji rozpoczął się od prezentacji idei. że myśli. Dzisiejsza idea może oczywiście być użyta w każdej chwili. że obecność tych myśli oznacza. jaki jest teraz. Ta idea odnosi się do wszystkich myśli. Rozpocznij od rzeczy które znajdują się najbliżej ciebie a potem zwróć się ku tym dalej położonym: Nie widzę tamtego wieszaka na ubrania takim. Już drugi raz posłużyliśmy się tym rodzajem myśli. Moja myśl o_______nic nie znaczy.12 Nie widzę tego komputera takim. jaką jest teraz. kiedy myślisz. Podkreśla się teraz tylko nierzeczywistość tego. jakie tylko są dostępne. Nie widze tamtej twarzy. że czyniąc te rozróżnienia jesteś wobec siebie szczery. są niezrozumiałe i bez znaczenia. że nie są to twoje prawdziwe myśli. że myślisz. że twój umysł jest w rzeczywistości pusty. która wówczas Powrót do spisu treści . że myśli. Możesz bowiem doświadczyć pokusy. Teraz podkreślamy. Próbuj unikać wszelkiego rodzaju klasyfikacji. Upewnij się. Tylko ich forma jest trochę inna. lub stajesz się świadomy w czasie gdy ćwiczysz. Czyniliśmy już to rozróżnienie poprzednio i uczynimy je znowu. jakimi są teraz. Tym razem wprowadzenie tej idei zaczyna się słowami „Moje myśli” zamiast „Te myśli” i nie tworzy się tutaj żadnego widocznego związku między różnymi rzeczami wokół ciebie. te ćwiczenia polegają poszukiwaniu w twym umyśle wszystkich myśli. wraz z jakąkolwiek myślą. Moje myśli nic nie znaczą. jak również nie należy wykluczać czegoś w szczególności. by tę sprawę przysłonić i uczynić niejasną. gdyby było to dla ciebie pomocne. Nie widzę tej ręki taką. które kiedyś uważałeś za swoje. jaką jest teraz. Trzeba jeszcze raz podkreślić. których jesteś świadomy. nic nie znaczyły. jaki jest teraz. bez ich wybierania czy osądzania. że nie powinno się włączać do ćwiczeń wszystkiego „na siłę”. że oglądasz jakąś przechodzącą obok przez twój umysł dziwną procesję. To jest tylko inny sposób powtórzenia naszego wcześniejszego stwierdzenia. Następnie dodaj: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. powiedz: Moja myśl o_______nic nie znaczy.

należy przerzucać wzrok z jednego przedmiotu na inny dość szybko. Lekcja 12. jeśli poziom niepokoju jest niewielki. W miarę jak rozglądasz się wokół siebie powiedz do siebie: Myślę. że to świat określa to. Następnie otwórz oczy i spójrz wokół siebie. Kończąc ćwiczenia zamknij oczy i powtórz tę myśl powoli jeszcze raz. Jest to pierwsza. ponieważ widzę świat bez znaczenia. Przez około minutę powtarzaj sobie tę ideę. To.13 cię trapi. by przewodnią ideę ćwiczenia powtarzać powoli. niegodziwy świat. Szczególnie w okresie wstępnym ćwiczenie powinno być wykonywane tak swobodnie. zwariowany świat. jeżeli odczuwasz jakąś niewygodę. Wszystkie te atrybuty sam mu nadałeś. zaniepokojenia i wysiłku. Idea ta jest ważna. W niej leży klucz do przebaczenia. w co teraz wierzę. Dzisiaj trzy powtórzenia ćwiczeń będą prawdopodobnie wystarczające. smutny świat. Jednak ten świat sam w sobie jest bez znaczenia. że przyczyną twego poruszenia jest przerażający świat. Tobie się wydaje. Jednakże pamiętaj. odprężenia i wolności od zmartwień. Sposób wykonywania ćwiczeń z dzisiejszą ideą ma być trochę inny niż z poprzednimi. Moje myśli. jak i daleko. że widzę przerażający świat. można je wykonać do pięciu razy. które nic nie znaczą. przed zastosowaniem jej do konkretnej myśli i aby także dodać następujące słowa: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. Próbuj narzucić sobie określone tempo. Jednakże. lub w ogóle go nie ma. Więcej nie zaleca się. a przeciwnie. Nie jest wskazane by przedłużać ten czas. Dodatkowo. Patrz wokół siebie. tym razem dość powoli. Dzisiejsza idea prezentuje odwrotną koncepcję. bowiem w tej idei tkwi pewność twojego wyzwolenia. myśl. należy skrócić ten czas do pół minuty. a pojawia się skłonność do częstszego powtarzania tego ćwiczenia. jak na razie. nieprzyjazny świat. tak aby powolne przesuwanie twego spojrzenia z jednej rzeczy na drugą wymagało w miarę stałego okresu czasu. upewniając się. Powrót do spisu treści . pokazują mi świat. Lekcja 11. gwałtowny świat lub szalony świat. Jednakże słowa powinny być wypowiadane spokojnie i bez pośpiechu. zarówno blisko. że to twoje myśli określają świat. To jest początkowy krok w uczeniu się nadawania wszystkiemu jednakowej wartości. w dół – gdziekolwiek. który widzisz. zaleca się powtórzyć ćwiczenie pięć razy w ciągu dnia. ale staraj się utrzymywać miarowe. który nic nie znaczy. smutny świat. która odnosi się do głównej fazy procesu korekcji: radykalnej zmiany czy nawet odwrócenia myślenia tego świata. Nie pozwalaj by ten czas stawał się wyraźnie dłuższy lub krótszy. Te ćwiczenia należy wykonywać z otwartymi oczami. niebezpieczny świat. którą próbujemy osiągnąć. lub nawet jeszcze bardziej. Myślisz. ponieważ nie powinien on się zatrzymywać na niczym szczególnym. Myśl przewodnia ćwiczenia mieści w sobie podstawy pokoju. Jestem poruszony. Rozpocznij ćwiczenie z zamkniętymi oczami i powtarzaj powoli tę ideę. przeszukując swój umysł za każdym razem nie dłużej niż minutę. co widzisz. Aby odnieść z ćwiczenia maksymalną korzyść. co postrzegasz. ponieważ zawiera korekcję głównego zniekształcenia postrzegania. Nauczysz się tego. w górę. jak to tylko jest możliwe. że czynisz to bez pośpiechu. w miarę jak będziesz rzucał okiem na wszystko z równą uwagą i w równym tempie. jest nieistotne. równe tempo. Z radością ćwicz tę ideę w swej początkowej formie.

które pojawiają się w twym umyśle są odpowiednie dla dzisiejszych ćwiczeń. Prawda cię teraz porusza. jakie przyjdą ci do głowy. jak i muszą być nimi dla ciebie. dlaczego te „miłe” przymiotniki są włączane do ćwiczeń. nie dłużej niż przez minutę za każdym razem. Najpierw powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z zamkniętymi oczami. To stwarza sytuację. że coś nie ma znaczenia czy jest bez sensu. Każda sesja ćwiczeniowa nie powinna trwać dłużej niż jedną minutę. jest wysoce prawdopodobne. Właśnie to jest bez znaczenia dla prawdy. między nimi nie ma różnicy. ani złe. użyj ich razem z całą resztą. Ego spieszy się gorączkowo aby ustanowić tam własne idee. których on nie posiada i wypełniał go wyobrażeniami. mówiąc: Patrzę na świat bez znaczenia. jakie znaczenie ma być wpisane w puste miejsce. że nie będziesz myślał. w której Bóg i ego „sprzeciwiają się” nawzajem temu. co nie ma znaczenia. Dlaczego więc świat bez znaczenia porusza cię? Jeżeli potrafiłbyś zaakceptować ten świat jako bez znaczenia i pozwolił prawdzie. że posługuje się ściśle określonym uczuciem. I tu ma rację. Rozpoznanie. Lekcja 13. Ale ponieważ jest on bez znaczenia. ale kiedy twoje słowa zostaną wymazane. ponieważ widzę świat bez znaczenia. mają być wykonywane w nieco inny sposób niż poprzednie. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy. abyś nauczył się rozpoznawać brak znaczenia i akceptował to bez lęku. które powinny być powtarzane trzy lub cztery razy dziennie. używając jakichkolwiek opisowych określeń. czym chciałbyś. To. co bez znaczenia. żeby był. Z punktu widzenia celu tych ćwiczeń. Jeśli takie określenie pojawią się w twym umyśle. Jednak wcale z tego nie wynika. że ta pustka może być użyta do ukazania jego własnej niemocy i nieprawdziwości. Jest więc sprawą zasadniczą. „nieprzyjemny świat”. Rzeczywiście. co jest bez znaczenia.14 i tak dalej. wzmaga niepokój we wszystkich. że „dobry świat” pociąga za sobą „zły świat” a „przyjemny świat” też implikuje swoje przeciwieństwo. Jeżeli się boisz. Następnie otwórz oczy i rozglądaj się powoli dookoła siebie. że będziesz właśnie tak uważał. jesteś zmuszony wpisać weń to. Dzisiejszą ideę dnia wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy. Dzisiejsza idea jest rzeczywiście inną formą poprzedniej. Pod koniec każdej sesji ćwiczeniowej dodaj: ale jestem poruszony. Upewnij się. by dla ciebie wpisała się w ten świat. Ich pozorne właściwości są nie ważne. Możesz jeszcze nie rozumieć. Nawet to może wydać się tobie zbyt długo. Gdy zaczniesz odczuwać jakieś obciążenie lub napięcie. ale pamiętaj. którzy są oddzieleni. Nie istnieje nic. że postrzegasz coś. Następnie zamknij oczy i zakończ ćwiczenie mówiąc: Powrót do spisu treści . Pod twoimi słowami jest zapisane Słowo Boże. który utożsamiasz siebie z ego. przerażone. że stosując dzisiejszą myśl nie zmieniasz odstępów czasowych w zależności od tego. możesz pomyśleć „dobry świat” lub „przyjemny świat”. czy coś uważasz za przyjemne czy też za nieprzyjemne. to jest pewne. zobaczysz Jego Słowo. nie jest ani dobre. to dołącz je również. Przeciwnie. z wyjątkiem tego. Na przykład. Świat bez znaczenia rodzi lęk. jakie przedstawia sobą to. które nie istnieją. świat bez znaczenia nie jest możliwy. Jeżeli przyjdą ci na myśl określenia. To jest właśnie ostatecznym celem tych ćwiczeń. zakończ ćwiczenie. co nie miałoby znaczenia. tj. Właśnie to w nim widzisz. że będziesz przypisywał światu cechy. Powtarzaj sobie to zdanie rozglądając się wokół. Dla ego iluzje są środkami bezpieczeństwa. Wszystkie określenia. które wydają się być raczej bardziej pozytywne niż negatywne. stałbyś się nieopisanie szczęśliwy.

zatem nie jest ona prawdziwa. Zwracaj dokładnie uwagę na jakiekolwiek oznaki jawnego lub ukrytego lęku. trudny do pokonania opór. Nazwij każdą. Bóg nie stworzył tej katastrofy lotniczej. Nie oczekuje się od ciebie. Te rzeczy są częścią świata. ale „Bóg nie stworzył raka”. czego się obawiasz. który widzisz. co wywołuje w tobie lęk. Bóg jej nie stworzył. a zatem nie jest ona prawdziwa. Nie rozpamiętuj tego końcowego stwierdzenia i nie próbuj nawet myśleć o nim poza sesją ćwiczeniową. Zatem. który widzisz. To. oczywiście. a inne są częścią twego osobistego piekła. nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Dzisiejsza idea jest. a zatem nie jest ona prawdziwa. że tak naprawdę boisz się takich myśli z powodu „zemsty” „wroga”. Podążamy w kierunku absolutnego bezpieczeństwa i doskonałego pokoju. że naprawdę rozumiesz czemu one służą. Nie wykonuj ćwiczeń więcej niż trzy razy w ciągu dnia. to dlatego. „ataku serca”. jaka tylko pojawi się w twym umyśle. Idea dnia dzisiejszego jest następnym krokiem w nauce pomijania myśli. zakończ sesję ćwiczeniową. Nie używaj ogólnych określeń. I wszystko co rzeczywiście istnieje. To jest nasza pierwsza próba wyraźnego stwierdzenia tego rodzaju związku przyczynowo skutkowego. że rywalizuję z Bogiem. lub komuś innemu. jak On to stworzył. powtarzając dzisiejszą ideę: Powrót do spisu treści . czego Bóg nie stworzył. mogą być dość trudne i a nawet dość bolesne. rodzi lęk. które oglądasz. istnieje tak. Powiedz. czego Bóg nie stworzył. Początkowe kroki w tej wymianie. W każdym przypadku określ nazwę „nieszczęścia” we właściwy sposób. że może się tobie wydarzyć. Z zamkniętymi oczami pomyśl o wszelkiej grozie tego świata. nie mów „Bóg nie stworzył choroby”. Jest on światem twojego własnego wytworu i nie istnieje naprawdę. Nie będziesz jednak opuszczony. powodem. Jeżeli tak jest. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. przypomnij sobie. Uznając ten fakt. Dzisiejsze ćwiczenia mają być wykonywane z zamkniętymi przez cały czas oczami. który jest bez znaczenia. lub czegokolwiek innego. To. chyba. w którego rozpoznawaniu nie masz doświadczenia. żebyś w tym momencie wierzył w to stwierdzenie. Wykroczysz daleko poza ten lęk. że czynisz to z łatwością czując się przy tym swobodnie. Bóg nie stworzył tej klęski żywiołowej [podaj jakiej].15 Świat. Bez względu na to. o kogo się martwisz. Niektóre z nich są współdzielonymi iluzjami. nie istnieje. na przykład: Bóg nie stworzył tej wojny. Okres przeszukiwania umysłu winien być krótki. która przyjdzie ci do głowy i wtedy odmów jej realności. Świat. Niektóre z nich wywołają w tobie lęk. Na przykład. w takiej czy innej formie. a zatem nie jest ona prawdziwa. który może się w tobie pojawić. które prawdopodobnie odrzucisz jako niedorzeczne. może być tylko w twoim umyśle i poza Jego Umysłem. które przypisałeś temu światu i zastąpienia ich postrzeganiem Słowa Bożego. ponieważ myślę. To nie jest istotne. dla którego nic nie znaczący świat nie jest możliwy. jakie formy opór mógłby przybrać. Tyle na razie wystarczy. Lekcja 14. która naprawdę może być nazwana zbawieniem. W poczet odpowiednich tematów dla idei dnia dzisiejszego należy włączyć wszystko. To jest twój osobisty repertuar horrorów. To końcowe oświadczenie może wywołać w tobie. trwający co najwyżej minutę. to nie ma znaczenia.

nie ma na razie dla ciebie dużego znaczenia. Jeżeli odczujesz niepokój. na ile jest to tylko możliwe. To nie jest widzenie. Tą funkcję powierzyłeś oczom swojego ciała. Nie obawiaj się ich. gdyż myśli które myślisz. Jednak ze względu na nieco szersze spektrum znaczeń wyrazu „neutral”. aby podczas powtarzania tej idei w sposób nieprzerwany patrzeć na każdy wybrany przedmiot. chyba że czujesz się z tym bardzo dobrze. najpierw powtarzaj ją sobie. które wytworzyłem. że nareszcie otwierasz swoje oczy. że je myślisz. Ale przygotują do niej drogę. używając nazwy tego co widzisz i pozwalając twym oczom spoczywać na tym. Ćwicząc ideę dzisiejszego dnia. W Kursie cudów brak neutralności oznacza istnienie jakichś interakcji. co widzisz wokół siebie. wówczas nie przekraczaj czterech sesji ćwiczeniowych. Powiedz: Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. Stosując ją dokładnie określ powód twego niepokoju. że w tym kontekście angielskie słowo „neutral” jest tu najbliższe polskiemu słowu „bezstronny”. Nie będą długo utrzymywać się. Lekcja 16. tak więc myślisz. Możesz być pewien. że gdy to nastąpi. które ty nazywasz widzeniem. że je postrzegasz. związków przyczynowo skutkowych. Za każdym razem ta idea powinna być powtarzana dość powoli.16 Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. podłożono tu wprost polski odpowiednik „neutralny”. Jest tak. gdy mówisz: To______jest wyobrażenie. kiedy ujrzysz małe krawędzie światła wokół tych samych dobrze ci znanych obiektów. które widzisz teraz. Ta wstępna idea odnosząca się do procesu tworzenia wyobrażenia. Oto jak zostało wytworzone twoje „widzenie”. które wytworzyłem. które wytworzyłem. Moje myśli są wyobrażeniami. Ono zajmuje miejsce widzenia. zastępując iluzjami widzenie duchowe. to prawdziwe. Jakkolwiek jest niezbędne. a następnie zastosuj do czegokolwiek. pojawiają się jako obrazy. Są one oznakami tego. Lekcja 15. Jest to początek prawdziwego widzenia. których nie uważasz za nicość. zatem to nie jest rzeczywiste. 4 Wydaje się. W miarę czynionych postępów możesz doświadczać wielu „epizodów światła”. wzajemnych oddziaływań. Mogą przybierać wiele różnych form. duchowe widzenie nadejdzie szybko. Ideę dnia dzisiejszego można oczywiście stosować poza sesjami ćwiczeniowymi do wszystkiego co cię w tym dniu niepokoi. Jednak w razie potrzeby tę ideę można stosować w ciągu całego dnia. Tamto______jest wyobrażeniem. która cię niepokoi]. ponieważ tylko symbolizują prawdziwe postrzeganie i nie są powiązane z wiedzą. Przy stosowaniu dzisiejszej idei nie jest konieczne by używać dużej liczby określonych przedmiotów. Ćwicz nie więcej niż trzy razy w ciągu dnia. To jest wytwarzanie wyobrażeń. niekiedy nawet całkiem niespodziewanych. że myślisz. Zaczniesz ją rozumieć. Te ćwiczenia nie odsłonią ci wiedzy. Nie mam żadnych neutralnych4 myśli. Chociaż nie będziesz w stanie zastosować tej idei do zbyt wielu rzeczy w ciągu zalecanej jednej minuty ćwiczenia. Myślisz. Powrót do spisu treści . On nie stworzył [tu określ sytuację. próbuj je wybierać na tyle losowo. wówczas ćwicz mniej niż minutę.

najpierw powtarzaj sobie tę ideę. jeśli te ćwiczenia nie sprawiają wysiłku. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. Nie widzisz neutralnych rzeczy. co widzisz. a to co wywołały nie jest neutralne dlatego. Możesz rzeczywiście mnożyć nicość. użyj dzisiejszej idei. Tamta myśl o______nie jest neutralną myślą. jakie naprawdę działają w tym świecie. że twoje myśli nie wywołują skutków. a potem. rozprzestrzeniając prawdę. banalne i nie warte zawracania sobie nimi głowy. podczas gdy mówisz: Ta myśl. kiedy każda myśl przechodzi przez twój umysł. Oprócz uznania. albo zwielokrotniając iluzję. że zostało spowodowane przez te myśli. która może mieć tendencję do umknięcia poszukiwaniom. ani mocne. Jak zwykle. jeśli jest odczuwany dyskomfort. które są prawdziwe. ani małe. stwarzają swoje własne podobieństwo. niezależnie od przypisywanych jej przez ciebie cech. pomimo pokusy by wierzyć. że postrzeganie jest wynikiem twojego myślenia i twoich przekonań. które są fałszywe wytwarzają5 swoje podobieństwo. że myśli nigdy nie są błahe. Zaleca się cztery do pięciu sesji ćwiczeniowych w ciągu dnia. Musisz się nauczyć. która tylko przychodzi ci do głowy. zbawienie wymaga. podszyte strachem jako nieważne. by pominąć myśli lękliwe. kiedy jesteś świadomy jakiejś szczególnej myśli. albo strach. Ta idea jest następnym krokiem w kierunku rozpoznawania przyczyn i skutków. W tym przypadku zalecana jest następująca forma: Ta myśl o______nie jest neutralną myślą. jest rezultatem twoich myśli. zatrzymaj ją w świadomości. a nie sposobu w jaki ten świat myśli. ponieważ nie są możliwe bezstronne myśli. dlatego jest sprawą zasadniczą.17 Idea dnia dzisiejszego jest początkowym krokiem w rozwiewaniu przekonania. Stosując ideę dnia dzisiejszego. Naprawdę to myśl zawsze pojawia się pierwsza. Od tego faktu nie ma wyjątków. co wywołuje postrzeganie całego świata. Myśli nie są ani duże. ponieważ nie masz neutralnych myśli. albo wojnę. ponieważ nie mam neutralnych myśli. Przekonasz się. Lekcja 17. byś rozpoznał je jako jednakowo destrukcyjne ale i jednakowo nieprawdziwe. byś także rozpoznał. Powrót do spisu treści . a wytwarzanie dokonuje się w oddzieleniu i w błędzie na poziomie ego. To jest dość trudne dopóki się do tego nie przyzwyczaisz. 5 Trzeba tu przypomnieć. że Kurs cudów rozróżnia dwa czasowniki: stwarzać (create) i wytwarzać (make). Każda twoja myśl wspiera prawdę albo iluzję. trzy sesje wystarczą. postrzeganie nie miałoby przyczyny i w tedy samo w sobie stałoby się Myśli nie są neutralne w tym sensie. Stwarzanie odbywa się w jedności i w prawdzie na poziomie Ducha. że odbywa się to w inny sposób. że każda twa myśl przynosi albo pokój. Nie ma bardziej wewnętrznie sprzecznego pojęcia niż „błahe myśli”. która budzi niepokój. że wciąż jest ci ciężko nie czynić sztucznych rozróżnień. Jeżeli by tak nie było. Istnieje pokusa. To. Wszystko. Czas trwania sesji także należy skrócić. zanim naprawdę ją zrozumiesz. One są tylko prawdziwe lub fałszywe. Te. ale w ten sposób jej nie rozprzestrzenisz. Będziemy ćwiczyć tę ideę w wielu różnych formach. Podczas sesji ćwiczeniowych. Każda myśl. jest odpowiednim obiektem do zastosowania dzisiejszej idei. o______nie jest neutralną myślą. Jeśli podczas ich wykonywania odczuwane jest napięcie. badaj swój umysł przez minutę z zamkniętymi oczami i aktywnie zmierzaj do nieprzeoczenia jakiejś „małej” myśli. Stwarzanie i wytwarzanie działają na różnych poziomach. Neutralny wynik jest niemożliwy. ani słabe. że coś wywołują. Te. albo miłość. nie może być nazwane błahym.

jest sprawą zasadniczą. na którą później będziemy kładli coraz większy nacisk. że dotychczas nie jesteś świadomy ani jednej myśli.18 przyczyną rzeczywistości. Zważywszy jednak na to. jak to tylko jest możliwe i zatrzymując swój wzrok na nich wystarczająco długo by powiedzieć: Nie jestem sam w doświadczeniu skutków tego. można czas trwania ćwiczenia skrócić tak. z otwartymi oczami: Nie widzę neutralnych rzeczy. co jest naprawdę żywe lub naprawdę przyjemne. Ona także uwypukla ideę. Niezależnie od tego w co możesz wierzyć. która jest naprawdę prawdziwa. w przypadku pojawienia się oporu. ponieważ moje myśli o ścianach nie są neutralne. nie widzisz niczego. Następnie rozglądnij się wokół siebie. by trwało mniej niż minutę. nigdy nie są neutralne czy nieważne. jak widzę ______. a zatem naprawdę szczęśliwa. co uważasz za ożywione bądź nieożywione. Myśl przewodnia dzisiejszej lekcji jest następnym krokiem w uczeniu się. ponieważ nie mam neutralnych myśli. Każde z tych trzech czy czterech powtórzeń ćwiczenia zakończ bardziej ogólnym stwierdzeniem: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. ponieważ moje myśli o ciałach nie są neutralne. co widzisz. Powrót do spisu treści . Lekcja 18. wybierając określone przedmioty do zastosowania dzisiejszej idei w sposób tak przypadkowy. wystarczająco długo. Dzisiejsza idea odnosi się dużo bardziej do tego jak widzisz. Ćwiczenia przeznaczone na dzień dzisiejszy podkreślają zatem ten aspekt twego postrzegania. byłoby to wysoce nieprawdopodobne. mógłbyś powiedzieć: Nie widzę neutralnej ściany. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. mów do siebie. by nie czynić różnic między tym. mimo doświadczania oporu. przyjemne lub nieprzyjemne. by powiedzieć: Nie widzę neutralnego (neutralnej)_____. Dzieje się tak dlatego. którą zauważysz. że ma ono niezwykle zmienną naturę. Na wykonanie każdego powtórzenia tego ćwiczenia wystarczy minuta lub nawet mniej. Stosując dzisiejszą myśl. że myśli. ponieważ moje myśli o _____nie są neutralne. Nie widzę neutralnego ciała. Jak zwykle. które wywołują to. że umysły są połączone. Zaleca się powtórzyć to ćwiczenie trzy lub cztery razy i aby odnieść maksymalną korzyść ćwiczyć nie mniej niż trzy razy. Na przykład. zerkając na każdą rzecz. Zaleca się trenować trzy lub cztery razy w następujący sposób: Spójrz wokół siebie. aniżeli do tego co widzisz. Jakkolwiek.

”. Dotychczas odnosiliśmy się dość swobodnie do naszych ćwiczeń. że nie ma prywatnych myśli. Powrót do spisu treści . Powód jest taki. ponieważ wydaje się nieść z sobą ogromne poczucie odpowiedzialności i może być nawet uważana za naruszenie prywatności. jakie w tym czasie zawiera. że losowy wybór tych obiektów pozostaje sprawą zasadniczą przez cały czas. Widzenie duchowe wymaga tylko twej decyzji by widzieć. Dzisiaj znowu akcentujemy fakt. że czasami wyobrażenia związane z myśleniem poprzedzają te. Niekierowanie się jakąś hierarchią. że ona musi być prawdziwa. Od tego zależy zbawienie tego świata. miłości od strachu. Pomimo twego początkowego oporu wobec tej idei. A twoja nagroda będzie rzeczywiście wielka. dla którego twoje widzenie nie wpływa tylko na ciebie samego. chociaż od czasu do czasu będzie przypominane. Każdą zauważoną myśl nazwij w kategoriach głównej postaci czy głównego tematu jaki ona zawiera i utrzymuj ją w umyśle. Ta idea jest rzadko w pełni akceptowana na początku. czy porządkiem w tym wyborze. a potem powinno się obserwować umysł. aż powiesz: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków tej myśli o _____. w końcu zrozumiesz. To jest nasza pierwsza próba wprowadzenia struktury (uporządkowanego układu ćwiczeń). Nie straciliśmy z oczu dużej ważności odwrócenia twego myślenia. Chcesz zbawienia. przyjemności od bólu. że nie ma stopni trudności w cudach. mocno zdecydowany) widzieć. jeśli zbawienie w ogóle jest możliwe. która wywoła twój sprzeciw. Czy zbawienie świata może być błahym celem? I czy może ten świat być zbawiony.19 Lekcja 19. twój cel jest niewiele wart. że nie ma to żadnego znaczenia. ponieważ ono jest Wolą Boga. których czas trwania można skrócić. Jednak nie zapomnij. na oślep. że jesteś przymuszany i jeśli w związku z tym poczujesz urazę. To. że umysły są połączone. itp. Jednak jest faktem. Każdy może sobie sam wybrać wariant najbardziej do niego przmawiający. Idea dnia dzisiejszego jest oczywiście powodem. Nie masz tego wszystkiego teraz. wymagano minimalnego wysiłku i nie proszono nawet o aktywną współpracę czy zainteresowanie. Myślenie i jego rezultaty są naprawdę równoczesne. jest twoje. które odnoszą się do postrzegania. jeśli będziesz uważał. ponieważ twój umysł jest całkowicie niezdyscyplinowany i nie potrafisz rozróżnić radości od smutku. Najpierw należy powtórzyć ideę dzisiejszego dnia. za oznakę. by obiekty do ćwiczeń typować bez zastanowienia. Chcesz być szczęśliwy. Wymagane są co najmniej trzy sesje ćwiczeniowe. czego chcesz. jeśli to konieczne.” Można więc to tłumaczyć jako: „Jestem (zdeterminowany. Wymaga się by badać swój umysł przez około jedną minutę z zamkniętymi oczami. w poszukiwaniu myśli. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć6. a innym razem kolejność jest odwrotna. powinno być tobie już dobrze znane i nie będzie już dłużej powtarzane każdego dnia. Nie interpretuj tego błędnie jako próby używania siły lub próby nacisku. ponieważ przyczyna i skutek nigdy nie są oddzielone. Zauważysz. Jednak nie będziesz widział. Nie uważaj tego małego wysiłku o jaki jesteś proszony. „Moją niezłomną decyzją jest widzieć. Nie próbuj ćwiczyć więcej niż cztery razy. Nie było prób kierowania czasem przy podejmowaniu ćwiczeń. jeśli ty nie jesteś? Bóg ma jedynego Syna i on jest 6 W oryginale zdanie to brzmi: „I am determined to see. A zbawienie musi być możliwe.”. stopniowaniem. ostatecznie pozwoli ci rozpoznać. Teraz uczysz się jak je odróżniać. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. Lekcja 20. Chcesz pokoju. Takie podejście było zamierzone i bardzo starannie zaplanowane. Wymaganie.

W twoim niezłomnym postanowieniu by widzieć jest dane ci widzenie duchowe. ale naprawdę staraj się pamiętać. Wobec sytuacji. Jednak tym razem. jest formą zemsty. że niektóre formy ataku są bardziej usprawiedliwione niż inne. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[określ daną sytuację] inaczej. Dzisiejsza idea opisuje dokładnie sposób. Jeżeli z powodu tego zniekształcenia cierpi na tym twoje postrzeganie. osoby czy wydarzenia. zatrzymaj każdą w umyśle w chwili. ponieważ cała moc jest dana mu w Niebie i na ziemi. to zobaczysz. Lekcja 22. Ćwiczenia na dzisiaj polegają na przypominaniu sobie przez cały dzień. że chcesz widzieć. To. Pamiętaj. Następnie zamknij oczy i poszukuj w swym umyśle sytuacji z przeszłości. na przykład. Gdy przebadasz już swój umysł pod kątem wszystkich form. powinno się dodatkowo powtórzyć ćwiczenie. Nie pozwól zatem by twe myśli podbarwione „małą” złością umknęły tobie w czasie ćwiczeń. co widzę. Tak nie jest. jak tylko zasłoną zaciągniętą na wielką furię. gdy powtarzasz tę ideę. Możesz. musi widzieć świat. którego chcesz. niepokoją czy wyprowadzają z równowagi. Dzisiejsza idea jest oczywiście kontynuacją i rozszerzeniem poprzedniej. To jest tylko przykład wiary. Dokonując projekcji swojej złości na świat. jak to tylko możliwe. Dzisiejsza idea także sugeruje milcząco. które cię poruszają. wierząc. która jest gotowa w niego uderzyć. że małe ukłucie irytacji jest niczym innym. To. a także teraźniejszych lub przewidywanych w przyszłości. Lekcja 21. kto ma atakujące myśli. Jego własny Powrót do spisu treści . że twa złość jest ograniczona tylko do tego aspektu. że teraz nie widzisz. które wywołują twoją złość. Ćwicząc. że jesteś w pełni zdecydowany zmienić swój obecny stan na lepszy i jedyny. widzi on zemstę. Możesz je widzieć w inny sposób i chcesz tego. Zatem. Zaleca się ćwiczyć pięć razy przez pełną minutę. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć rzeczy inaczej. stwierdzasz. jakich doświadczasz. czego pragniesz. że naprawdę nie wiesz co wzbudza w tobie złość i twoje przekonania na ten temat nic nie znaczą. Ta złość może przybierać różne formy. Będziesz coraz bardziej świadom tego. Poziom emocji. Prawdopodobnie będziesz odczuwał pokusę by pewne sytuacje rozpamiętywać bardziej niż inne opierając się na błędnej podstawie. Jego wola jest spełniona. oprócz zastosowania idei dnia do szczególnych sytuacji. gdy mówisz do siebie: Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[imię] inaczej. Próbuj wszystko określać tak ściśle. jeśli zapomnisz to zrobić. rozpocznij od powtarzania sobie myśli przewodniej dnia dzisiejszego. Powtarzaj dzisiejszą ideę powoli i stanowczo co najmniej dwa razy na godzinę. począwszy od niewielkiego poirytowania a skończywszy na wściekłości. wówczas powiedz: Moim mocnym postawieniem jest by widzieć______[określ cechę] w______[imię] inaczej. Nie martw się tym. w jaki ktoś. Takie jest prawdziwe prawo przyczyny i skutku jakie działa na tym świecie. w jakich przejawiają się atakujące myśli. że są one „oczywiste”. potrzebne są specyficzne okresy przeszukiwania umysłu. starając się to robić co pół godziny.20 zmartwychwstaniem i życiem. nie ma znaczenia. skupiać swą złość na jakiejś szczególnej właściwości jakiejś szczególnej osoby. jakie mogą się pojawić.

poprzez rezygnację z atakujących myśli. Nie ma sensu próbować go zmieniać. a halucynacja bardziej odpowiednim określeniem jego rezultatu? Widzisz świat. albowiem gdzież jest ten świat. ale możesz uciec od jego przyczyny. ponieważ jest tylko skutkiem. Ale ten sposób nie może zawieść. że ona nie jest prawdziwa? Czy nie jest szczęśliwym odkryciem fakt. jest mściwym światem i wszystko w nim jest symbolem zemsty. Czy fantazja nie jest lepszym słowem na określenie takiego procesu. Nie jest on zdolny do zmiany. musisz się nauczyć. jest nierzeczywiste. Wszystko. To. czego się boisz. który widzę. który widzisz. Dlatego właśnie musimy pracować nad twoimi myślami. ale nie widzisz siebie jako wytwórcy tego wyobrażenia. Pod koniec każdego okresu ćwiczeń zapytaj się: Czy jest to świat. że to są myśli. Nie możesz być ocalony przed tym światem. a następnie pozwolić jej odejść i w ten sposób umożliwić jej zastąpienie. Cudowne piękno może oświetlić twe wyobrażenia i tak je przekształcić. których nie chcesz. że możesz od niej uciec? Uczyniłeś to. Pierwsze dwa kroki w tym procesie wymagają twej współpracy. co myślisz. gdy twój wzrok przenosi się powoli z jednego obiektu na drugi. Staje się to dla niego powiększającym się błędnym kołem. by zidentyfikować tę przyczynę. kiedy jego przyczyna zniknęła? Widzenie duchowe zawsze zawiera coś. Końcowy krok jej nie wymaga. Każde twe postrzeganie „zewnętrznej rzeczywistości” jest tylko obrazowym przedstawieniem twoich własnych atakujących myśli. ponieważ jego przyczyna może zostać zmieniona. Bowiem nie będziesz już ich tworzył sam. który naprawdę chcę widzieć? Odpowiedź jest z pewnością oczywista. Nie ma sensu lamentować nad tym światem. mów do siebie: Widzę tylko to. W przeciwnym razie myśli o ataku i kontrataku będą go absorbować i zaludniać jego cały świat. To. co chciałbyś zniszczyć. Spójrz na ten świat wokół ciebie co najmniej pięć razy dziennie. Skutek zmieni się automatycznie. Można by zapytać. dopóki nie zechce on zmienić swojego sposobu widzenia. Dzisiejsza idea wprowadza myśl. Świat. Każda myśl jaką masz. nawet jeśli były zrodzone z nienawiści. czy to w ogóle można nazwać widzeniem. co widzę. że nie jesteś złapany w pułapkę przez ten świat. który widzisz. jest formą zemsty. W czasie. cokolwiek innego jest bez znaczenia. który widzisz. Ale naprawdę jest sens zmienić swe myśli o tym świecie. Nie widzę niczego. to wszystko. z jednego ciała na inne. są atakujące myśli. Idea na dzień dzisiejszy zawiera jedyny sposób ucieczki od strachu. Albowiem w ten sposób zmieniasz przyczynę. Twoje wyobrażenia zostały już Powrót do spisu treści . Lekcja 23. tworzy jakąś cząstkę tego świata. Ta zmiana wymaga najpierw. za każdym razem przez co najmniej minutę. co widzę. Mogę uciec od świata. że będziesz je kochał.21 atak jest zatem postrzegany jako samoobrona. co nienawidzisz i chciałbyś atakować i zabić. który widzisz. co jest trwałe. To właśnie oznacza zbawienie. co zastępuje wszystko. że teraz widzisz. który widzisz. Jak wówczas możliwy jest spokój jego umysłu? To właśnie od tej dzikiej fantazji chcesz uciec. jeśli twe postrzeganie świata ma się zmienić. Jeżeli przyczyną tego świata. nie istnieje. co się psuje i niszczeje. który kiedykolwiek będzie skuteczny. który wytworzyłeś. Nic innego nie będzie działać. Czyż nie jest radosną wiadomością fakt.

ponieważ te myśli są dokładnie takie same. będziesz gotów by pozwolić odejść ich przyczynie. Jest tak. Ich skutki są dokładnie takie same. lub nawet nie wydają się Powrót do spisu treści . Kiedy ostatecznie nauczysz sie. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają byś był dużo bardziej szczery. Gdybyś sobie zdał sprawę z tego. Jest więc nieuniknione. poszukując jakichś nierozwiązanych sytuacji. Lekcja 24. Kilka tematów. że myśli o atakowaniu i byciu atakowanym nie różnią się. niż bardziej pobieżne badanie dużej ich liczby. To. a następnie wylicz starannie tak wiele celów.22 zastąpione. Poprzez podjęcie pierwszych dwóch kroków zobaczysz. nawet jeśli niektóre z nich nie wydają się być bezpośrednio powiązane z sytuacją. gdyby pojawiła się taka potrzeba. że tak się dzieje. Podczas rozglądania się wokół siebie. który uczyniłby cię szczęśliwym. przez porzucenie atakujących myśli o______. Na razie tego nie rozpoznajesz. bo nie masz przewodnika. jakie ci przychodzą do głowy. Gdy każda z nich pojawia się w twym umyśle. Dzisiejsza idea jest krokiem w kierunku otwarcia twego umysłu. aby można było rozpocząć naukę. że te cele są na różnych poziomach i często pozostają z sobą w konflikcie. które chciałbyś osiągnąć w rozwiązaniu tej sytuacji. Nie postrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Forma każdego wdrożenia ćwiczenia powinna być mniej więcej taka: W sytuacji dotyczącej_____chciałbym aby stało się_____i aby stało się____. a także to. a następnie należy przeszukiwać umysł z zamkniętymi oczami. że znasz te korzyści. W żadnej sytuacji. które są częścią pożądanego rezultatu. która jest prawidłowo postrzegana. co czynisz. który widzisz. jak wiele możesz sobie szczerze uświadomić. będzie bardziej użyteczne. w ogóle nie uświadamiasz sobie takiego jej rezultatu. uczciwie i starannie rozważonych podczas pięciokrotnego powtarzania ćwiczenia w dniu dzisiejszym. można by cię nauczyć. powiedz: Mogę uciec od tego świata. i tak dalej. W przeciwnym razie nie rozpoznasz czym one są. Zatrzymaj każdą atakującą myśl w umyśle gdy ją wypowiadasz. jest określone przez twoje postrzeganie sytuacji. a następnie zamknij oczy i oddaj się przez minutę przeszukiwaniu twego umysłu pod kątem atakujących myśli. Oprócz użycia dzisiejszej idei w ciągu całego dnia. nazwij każdą pojawiającą się sytuację. Podczas ćwiczeń upewnij się. Szybko zrozumiesz. że uwzględniasz zarówno myśli o atakowaniu jak i o byciu atakowanym. Zaleca się by za każdym razem przeszukiwać umysł przez dwie minuty. wtedy nie możesz się o nich uczyć. Stosując ideę dnia dzisiejszego. która się pojawia. który widzę. które aktualnie są powodem do zmartwienia. że masz kilka celów. wymaga się pięciokrotnego wykonania ćwiczenia. a potem porzuć tę myśl i przejdź do następnej. Mimo to. że nie będziesz działał dla swych własnych najlepszych korzyści. Ale gdy jesteś przekonany. ale obecnie jesteś tylko proszony aby w dzisiejszych ćwiczeniach traktować je jako takie same. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając dzisiejszą ideę. jak to tylko jest możliwe. Próbuj objąć tak wiele różnych rodzajów wyników. powtarzaj najpierw powoli ideę dnia dzisiejszego. te korzyści są twoim jedynym celem w każdej sytuacji. niż zwykle jesteś. Jesteśmy wciąż na etapie identyfikowania przyczyny świata. czym one są. który by ci wskazał odpowiednie działanie lub podał sposób na właściwą ocenę rezultatu. Nacisk powinien być położony na odkrycie rezultatu jak chcesz uzyskać. że nie dostrzegasz swoich najlepszych korzyści. a to postrzeganie jest błędne.

Nie wiem po co jest ta ręka. pozwalając by twój wzrok spoczął na czymkolwiek. Innym sposobem opisywania przez ciebie celów. Na przykład. która pojawia się w twym umyśle. że masz wiele żądań wobec sytuacji. Uświadomisz sobie także. Nie wiesz po co to jest. Utrzymując wzrok na tym przedmiocie. Przywiązywanie wagi do nich jest więc całkowicie bezcelowe. spróbujesz wycofać cele. które przypisałeś światu. na przykład: Nie wiem po co jest to krzesło. Ale nie zawsze rozumiesz dlaczego chcesz nawiązać z nim kontakt telefoniczny. Po to właśnie wszystko jest. kto nie jest fizycznie w pobliżu ciebie. to jest jego cel. Te cele nie mają nic wspólnego z twoimi najlepszymi korzyściami. szybko sobie uświadomisz. Wymaga się ćwiczyć sześć razy w ciągu dnia. że celem telefonu jest rozmowa z kimś. po dwie minuty. Ponieważ nie masz osobistych korzyści. powiedz.23 być odpowiednie dla tej sytuacji. I to czyni ten twój kontakt z nim sensownym albo pozbawionym sensu. jest stwierdzenie. ani złe. ale raczej są bez sensu i bez znaczenia. Jednak na tych poziomach nie można zrozumieć celu. Cel stanowi o znaczeniu. rozumiesz. Postrzegasz ten świat i wszystko co na nim jest. po co jest wszystko. Powrót do spisu treści . konieczna jest jeszcze jedna myśl. i przejdź do następnej. Dzisiejsza idea jest krokiem w tym kierunku. zamiast je wzmacniać. Nie wiem po co jest cokolwiek. Jedynym sposobem spełnienia tego jest rozpoznanie. Zatem nie ma to dla ciebie sensu. czy jest „ważne” czy „nieważne”. że nie są one ani dobre. Poprzez rozpoznanie tego nadajesz znaczenie temu co widzisz. Jest sprawą zasadniczą dla twej nauki. a następnie rozglądnąć się wokół siebie. Dzisiejsza idea wyjaśnia dlaczego nic. że one wszystkie dotyczą twych osobistych korzyści. które teraz postrzegasz. Po uwzględnieniu listy możliwie jak największej liczby oczekiwanych celów. ponieważ ego nie jest tobą. jakkolwiek by się sytuacja nie rozwinęła. Zanim dostrzeżesz jakiś sens dzisiejszych ćwiczeń. nie ma znaczenia. Nie wiem po co jest ten ołówek. twoje cele w rzeczywistości niczego nie dotyczą. Ta fałszywa identyfikacja czyni cię niezdolnym do zrozumienia tego. W wyniku tego jesteś skłonny niewłaściwie tego używać. to jest jego sens. po co jest cokolwiek. Przez rozpoznanie tego twe cele stają się zjednoczone. która z nimi nie ma nic wspólnego. które ustanowiłeś dla wszystkiego. Wszystko co jest istnieje w twoim najlepiej pojmowanym interesie i dla twoich najlepszych korzyści. czy to jest blisko lub daleko. Kiedy w to uwierzysz. Lekcja 25. „ludzkie” czy „nieludzkie”. powiedz sobie: W tej sytuacji nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. A zatem nie wiesz. niezależnie od tego. Na najbardziej powierzchownych poziomach niewątpliwie rozpoznajesz cel. który wybrałeś. że twe myśli nie obejmują zjednoczonego rezultatu i zatem musisz doświadczać rozczarowań w odniesieniu do niektórych twoich celów. byś wykazał chęć porzucenia wszelkich celów. co widzisz. dla każdej nierozwiązanej sytuacji. że masz wiele sprzecznych celów. jako pełne znaczenia w kategoriach celów ego. Jeśli te ćwiczenia są zrobione prawidłowo. co wpadnie ci w oko. Za każdym razem na początku należy powoli powtórzyć ideę dnia.

Następnie sprawdź każdy możliwy rezultat. Dzisiejsza idea powinna byś zastosowana następująco: Po pierwsze. jest odpowiednim tematem. ich skutkiem jest osłabienie ciebie w twych własnych oczach. zaimka „co” po to. Wówczas przejdź do następnego przedmiotu zastosuj ideę dnia tak jak poprzednio. Jakikolwiek dotychczas nierozstrzygnięty problem. odczuwania przymusu. z wyjątkiem twych własnych myśli. nie jesteś niezniszczalny. nie może sprawić. jeśli odczuwany jest zbyt wielki dyskomfort. musi także wywoływać skutki na tobie. nie możesz dłużej wierzyć w siebie. A to. Nic. Jeżeli atakujące myśli muszą pociągać za sobą wiarę. ponieważ każdy wymaga odpowiednio dużej ilości czasu. musisz wierzyć. Dzieje się tak dlatego. złości. Zatem atakujące myśli czynią cię podatnym na zranienie w twym umyśle. Ta troska może przybrać formę depresji. Jeśli wykonujesz ćwiczenie prawidłowo. że wierzysz. obawy. zgodnie z oryginałem. że tak nie jest. W języku polskim dominuje zaimek osobowy „kto”. lęku. który ma tendencje do powracania w twych myślach w ciągu dnia. jak należy go używać dla twych najlepszych korzyści. Ponieważ nastąpi projekcja twych atakujących myśli. Lekcja 26. Widzisz atak jako prawdziwe zagrożenie. A jeśli boisz się ataku. W każdym razie Słownik Języka Polskiego uznaje za poprawne zdania typu „Czym jesteś?”. czym7 jesteś naprawdę. co mogłoby wywoływać skutki poprzez ciebie. Zaleca się ćwiczyć za każdym razem pełne dwie minuty. ale teraz używasz go niewłaściwie. A więc fałszywe wyobrażenie siebie zajęło miejsce tego. Powrót do spisu treści . chociaż zaimek „co” może być czasem jego równoważnikiem. Zatem zaatakowały one twoje postrzeganie samego siebie. będziesz obawiał się ataku. Dzisiejsza idea przedstawia sobą myśl. oprócz twych własnych myśli. by dzisiejsza idea była ćwiczona sześć razy. Ćwiczenia z dzisiejszą ideą pomogą tobie zrozumieć. złego przeczucia lub zaabsorbowania czymś. iż sam możesz naprawdę atakować. że uważasz siebie za podatnego na zranienie. który pojawił się w związku z tym w twym umyśle powodując twoją troskę i odnieś się do każdego takiego przewidywanego rezultatu w sposób szczególny. Musisz się wiec zatem nauczyć tego. Atakujące myśli i niezniszczalność nie mogą być jednocześnie zaakceptowane. że jesteś podatny na zranienie. nazwij sytuację: Jestem zatroskany________. I ponieważ wierzysz w nie. a nie wbrew nim. Jest całkiem oczywiste. jakie stwarza pojęcie osoby. oprócz twoich własnych myśli. że stanie się________. Wymaga się. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność.24 Wypowiadaj to dość powoli bez odrywania wzroku od przedmiotu aż ukończysz całą wypowiedź na jego temat. że zniszczalność i niezniszczalność są rezultatem twych własnych myśli. I nic. nie może tobie udowodnić. mówiąc: Obawiam się. że nie jesteś niezniszczalny. W tłumaczeniu użyto. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając ideę dnia dzisiejszego. a następnie zamykając oczy i przeglądając nierozwiązane kwestie i problemy. że jeśli możesz być skutecznie atakowany. Właśnie to prawo ostatecznie cię ocali. że zawsze atakujesz najpierw siebie. w którym te atakujące myśli się znajdują. Nie skracaj tego czasu bardziej. Nic. powinieneś się doszukać jakichś pięciu lub sześciu przykrych 7 W krajach anglojęzycznych rozróżnia się „What are you?” i „Who are you?”. chociaż ten czas można skrócić do jednej minuty. które wywołują twoją troskę. by pytaniu nadać bezosobowy charakter i nie nakładać nań ograniczeń. nie może ciebie zaatakować. Nie będziesz mógł użyć bardzo wielu takich problemów w okresie ćwiczenia. Są bowiem wobec siebie sprzeczne.

Jeżeli choć raz w ciągu dnia poczujesz. Pytanie. byś powiedział. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest przybliżyć nieco czas. Gdy już nazwałeś każdy rezultat. Prawdopodobnie opuścisz kilka powtórzeń tego ćwiczenia. Chcę nade wszystko widzieć. które pojawiają się pod koniec. że tak nie jest. Powinna być używana co najmniej raz na pół godziny. odkryjesz. By uzyskać maksymalne korzyści. dostępnych dla każdej używanej w ćwiczeniu sytuacji. że prosi się ciebie o jakiś rodzaj ofiary. Jeżeli obawa przed stratą wciąż się utrzymuje. że oszczędziłeś sobie wielu lat wysiłku. Dzisiaj zajmiemy się konkretnym zastosowaniem wczorajszej idei. Nie przejmuj się tym i mimo wszystko próbuj trzymać się swojego planu. trzeba dzisiejszą ideę powtarzać wiele razy. dodaj: Widzenie duchowe nic nikogo nie kosztuje. Dzisiejsza idea wyraża coś mocniejszego niż zwykła determinacja. próbuj traktować je jednakowo w takim stopniu.25 możliwości. Może pojawić się wielka pokusa by wierzyć. żeby ustanowić określony czas powtarzania tej myśli w czasie budzenia się lub krótko po przebudzeniu i starać się stosować do tego przez cały dzień. że niektóre z nich. powiedz sobie: Ta myśl jest atakiem na mnie samego. a może nawet większą ich liczbę. To wcale nie będzie trudne do zrobienia. kiedy ta idea będzie całkowicie prawdziwa. czy dotrzymasz ich w przyszłości. z powodu tego. w jakim tylko potrafisz. Jeżeli jesteś zaniepokojony z powodu braku odpowiednich zastrzeżeń. odpowiadasz na to drugie. że byłeś wobec siebie w pełni uczciwy powtarzając dzisiejszą ideę. są trudniejsze do zaakceptowania przez ciebie. nie przeszkadzając czemukolwiek. Zakończ każdy okres ćwiczeniowy powtarzając dzisiejszą ideę jeszcze raz. że nawet więcej. Zaleca się. gdy wymaga się od ciebie. W miarę tworzenia listy przewidywanych rezultatów danej sytuacji. Mimo to. dodaj jeszcze: Ono może tylko błogosławić. Ona daje duchowemu widzeniu pierwszeństwo nad wszystkimi innymi pragnieniami. nawet jeśli jesteś w tym czasie zajęty rozmową lub zaangażowany w coś innego. nie jest teraz naszym Powrót do spisu treści . Ponad wszystko chcę widzieć rzeczy inaczej. Lekcja 28. że chcesz nade wszystko widzieć. szczególnie te. Podczas wykonywania ćwiczeń podejmiesz serię określonych zobowiązań. by dzisiejsza idea była prawdziwa? Odpowiadając tylko na jedno z tych pytań. Prawdziwym pytaniem jest tylko to. Możesz próbować nawet co piętnaście lub co dwadzieścia minut. a jest całkiem możliwe. To nie jest istotne. możesz być pewny. Możesz odczuwać niepewność używając tej idei. jak często będziesz sobie o tym przypominał? Jak bardzo chcesz. Możesz wciąż powtarzać sobie to jedno krótkie zdanie. którego się obawiasz. Jest o wiele bardzie użyteczne by objąć ćwiczeniem kilka sytuacji bardzo gruntownie niż tylko dotknąć większej ich liczby. Lekcja 27. że nie jesteś pewien czy naprawdę tego chcesz.

co już zdefiniowałeś. Wyjaśnia ona. ona tłumaczy każdą ideę. śmieszną. zobaczysz wszystkie rzeczy inaczej. Nie ma pośpiechu. którego użyjesz w dzisiejszych ćwiczeniach. A my wciąż jesteśmy na początku tej drogi. Używając stołu jako przedmiotu. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. Rzeczywiście. dlaczego wszystko. składasz zobowiązanie wycofania swojego z góry założonego pojmowania idei stołu i otwarcia swego umysłu na to. Jednak. co będzie stanowić próbę potwierdzenia ich jednakowej wartości w ich wkładzie w twoje widzenie. prosisz w ten sposób o widzenie celu wszechświata. W tym momencie ta idea będzie dla ciebie prawdopodobnie trudna do pojęcia. ale każdy z nich powinien być traktowany z jednakową szczerością. Jeżeli przynajmniej masz ochotę podjąć je teraz. co istnieje przez siebie? I co „samo w sobie” znaczy? Widzisz dużo oddzielnych rzeczy wokół siebie. Każde ćwiczenie powinno być wykonane powoli i z troskliwym zastanowieniem. Nie wiążesz jego znaczenia ze swym niewielkim doświadczeniem stołów. Celem tych dzisiejszych ćwiczeń jest zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi. Pytasz raczej czym on jest. czym on jest i po co on jest. że w ogóle nie widzisz. wypowiadając najpierw ideę dnia. Gdy zobaczyłeś jedną rzecz inaczej. współdzieli cel Boga. gdy mówisz: Nade wszystko chcę widzieć______inaczej. Światło. że stół współdzieli cel wszechświata. tak jak go widzisz. a potem stosując ją do wszystkiego. Możesz uważać ją za głupią. Stwierdzając. Nie będziesz poddawał w wątpliwość tego. twoja wypowiedź powinna zawierać nazwę przedmiotu. co widzisz wokół siebie. to jesteś na dobrej drodze by je dotrzymać. którą używaliśmy dotychczas i również wszystkie późniejsze. Lekcja 29. z pewnością nie ma Boga. zamiast przypisywać im swój własny osąd na ich temat. dlaczego nic nie jest oddzielone przez siebie lub w sobie. Ma on coś tobie do pokazania. I wyjaśnia ona. coś pięknego. które odnosi się zarówno do stołu. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. Dziś będziemy ćwiczyć sześć razy po dwie minuty. na przykład. Bóg jest we wszystkim co widzę. To nie jest zobowiązanie dotyczące tylko jednej rzeczy. Może zastanawiasz się. jak patrzyć na wszystkie rzeczy z miłością. Jednak powiedzieliśmy wczoraj. nic nie znaczy. czystego. Kiedy mówisz. Mógłbyś. albo nie widzisz. Jest to zobowiązanie. uznaniem i otwartością Powrót do spisu treści . co współdzieli cel wszechświata. Idea na dzień dzisiejszy wyjaśnia. niż mówisz mu czym on jest. Ten cel współdzieli on z całym wszechświatem. nieistotną. co naprawdę znaczy. które zobaczysz w nich wszystkich. jakie masz na jego temat i spojrzał na ten stół z całkowicie otwartym umysłem.26 zmartwieniem. Spróbuj zatem zacząć się uczyć. a nawet nie do przyjęcia. faktycznie. Jak zwykle. Powinieneś zatrzymać na nim swój wzrok. nieskończenie cennego. bezsensowną. dlaczego jest ważne by powiedzieć. zobowiązujesz się widzieć. na którym spoczęły twoje oczy. które zobaczysz w jednej z nich jest tym samym światłem. Przedmioty powinny być nie tylko wybierane losowo. ani nie ograniczasz jego celu do swoich małych osobistych myśli. A to. jakie masz na jego temat. Na przykład w stole. pod twoim jego pojmowaniem. Dzisiejsza idea jest całkowitą podstawą dla duchowego widzenia. Albo widzisz. jak i w równym stopniu do czegokolwiek innego. pełnego szczęścia i nadziei. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. Jego prawdziwy cel jest ukryty pod wszystkimi twymi ideami. dlaczego możesz we wszystkim postrzegać cel. co widzisz. I wobec każdego z nich podejmujesz zobowiązanie. Nie definiujesz go w kategoriach z przeszłości. gdy stosujesz do nich ideę dnia. uzyskać duchowe widzenie tego stołu. Tą samą prośbę będziesz kierował do każdego przedmiotu. To nie jest ważne samo w sobie. do którego ma zastosowanie dzisiejsza idea. jeżeli byś odwołał wszystkie myśli. by pozwolić im ujawnić swój cel.

Lekcja 30. gdy powtarzasz sobie te słowa bez pośpiechu. a sposobem. Jedynym jego źródłem jest umysł. które są obecnie poza zasięgiem twego wzroku. które przychodzą na myśl i patrząc do wewnątrz raczej niż na zewnątrz. używając jakichkolwiek przedmiotów. Tak więc staramy się raczej połączyć z tym. gdy to robisz. jest równie obcy rzeczywistości. Oprócz wyznaczonych sześciu okresów ćwiczeń. która może być szczególnie kusząca w odniesieniu do dzisiejszej idei. Pamiętaj. co nam się nie podoba. Aby pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. na ile jest to tylko możliwe. ten świat otworzy się przed tobą i gdy spojrzysz na niego. I będziesz się dziwić. jaki na ten wybór nakładasz. Ty ich teraz nie widzisz. Dzisiejsza idea jest prawdziwą odskocznią do duchowego widzenia. jak to tylko jest możliwe. Bóg jest w tym czasopismie. Jego święty cel stoi poza twoim małym zasięgiem. w jaki ty widzisz. Bóg jest w tym koszu na śmieci. Nie próbujemy pozbywać się tego. że ta idea odnosi się do wszystkiego. co w nich jest? Nic nie jest takie. co widziałeś poprzednio. co najmniej raz lub dwa razy powinieneś doświadczyć uczucia spokoju. tak często. rozglądając się powoli wokół siebie. odpowiednia lista mogłaby zawierać: Bóg jest w tym wieszaku na płaszcz. Bóg jest we wszystkim co widzę. powtarzaj ją sobie powoli. Bóg jest w tej lampie. że kiedykolwiek uznawałeś ją za trudną. co widzimy. Kiedy duchowe widzenie pokaże tobie świętość. niż utrzymywać to poza nami. A to. ale jest ono całkowicie niezależne od oczu ciała. W czasie. rozglądając się wokół siebie i próbując sobie uświadomić. Nasze dzisiejsze sześciokrotnie powtarzane dwuminutowe ćwiczenie powinno przebiegać według teraz już dobrze znanego wzorca: Zacznij od powtórzenia sobie dzisiejszej myśli przewodniej i następnie zastosuj ją do przypadkowo wybranych przedmiotów znajdujących się wokół ciebie. chociażby tylko słabo. które możesz rzeczywiście widzieć. nie będzie już dla ciebie widoczne. która rozświetla ten świat. Dzięki tej idei. że tam jest. Czy mógłbyś wiedzieć. Prawdziwe duchowe widzenie jest nie tylko nieograniczone przez przestrzeń i odległość. poprzez widzenie tego na zewnątrz. Bóg jest w tych drzwiach. By pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. można wykonać to ćwiczenie kilka razy z zamkniętymi oczami. Prawdziwe widzenie nie jest ograniczone do takich pojęć jak „blisko” czy „daleko”. Twoja lista przedmiotów powinna być zatem na tyle wolna od kierowania się względami osobistymi przy wyborze. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. czego nigdy przedtem nie widziałeś. ze względu na jej obcą (dla ciebie) naturę. stosując ją. Bóg jest w tym palcu. jakim się tobie jawi. gdyby to było w zasięgu twego wzroku. co teraz widzisz.27 umysłu. Dzisiejsza idea powinna być stosowana przez cały dzień. Taka jest zasadnicza różnica między duchowym widzeniem. nazywając każdy z tych przedmiotów. Na przykład. Staraj się uniknąć tendencji do samodzielnego kierowania wyborem. Dzisiaj próbujemy użyć nowego rodzaju „projekcji”. Dzisiejsza idea stosuje Powrót do spisu treści . lub mógłbyś teraz widzieć. próbuj myśleć zarówno o rzeczach. Kiedy tylko masz jakąś wolną chwilę. że jakikolwiek porządek. zrozumiesz doskonale dzisiejszą ideę. powtarzaj ideę dzisiejszego dnia co najmniej raz na godzinę. co jest w naszych umysłach i co chcemy rozpoznać. Bóg jest w tym ciele. jak i o tych. Zamiast tego usiłujemy widzieć w świecie to. zobaczysz to.

Oglądaj je przychodzące i odchodzące tak beznamiętnie. zgodnie z tym. Nie jestem ofiarą świata. że nie ulegniesz tej pokusie i nie oddasz siebie w niewolę. jakie twoja wyobraźnia przedstawia twej świadomości. wybierz taką porę. jak to tylko jest możliwe. jak to tylko jest możliwe. Aby ułatwić wykonywanie ćwiczeń. Siedząc i spokojnie przyglądając się swoim myślom. ta forma zawiera dwa aspekty. ponieważ widzisz je jako różne. Jednakże. że oba światy są w twojej własnej wyobraźni. że nic nie będzie zbytnio ci przeszkadzać i Powrót do spisu treści . Lekcja 32. Lekcja 31. W dzisiejszych ćwiczeniach próbuj wprowadzić myśl. Przypomnij sobie. gdy obserwujesz obrazy. który widzisz na zewnątrz i do świata. Potem zamknij oczy i zastosuj tą samą ideę do świata wewnętrznego. Powtarzaj ideę dnia bez pośpiechu tak często jak tego chcesz. Będziesz go widzieć lub nie będziesz go widzieć. który widzę. za każdym razem przez trzy do pięciu minut. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często jak masz na to ochotę. gdy przewidujesz.28 się jednakowo do jednego jak i do drugiego. jedną dotyczącą świata. Nie próbuj ustanawiać pomiędzy nimi jakiejkolwiek hierarchii. bez szczególnego zaangażowania z twojej strony. który widzę. które w przyszłości będą używane coraz częściej. jak łatwo go wytworzyłeś. I w twojej wolności leży wolność świata. gdzie stosujesz tę ideę w sposób określony przez pewną utrzymywaną zasadę i drugi. będziesz go widział. dotrzeć do twej świadomości. Za każdym razem trzeba ćwiczyć od trzech do pięciu minut. który widzisz na zewnątrz siebie i drugą odnoszącą się do świata w twym umyśle. ponieważ wymyśliłeś go. dzisiejsze ćwiczenia będą znowu zawierały dwie fazy. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. W ten sposób uciekniesz od obu. podobnie jak poprzednie. ma zastosowanie do twego świata wewnętrznego i zewnętrznego. co sobie życzysz. pozwól swym myślom. Wymyśliłem sobie świat. które przebiegają przez twój umysł. Próbuj traktować oba te światy tak jednakowo. Potrzebne są dwa dłuższe okresy ćwiczeń z tą ideą. Dzisiejsza idea jest wstępem do twojej deklaracji uwolnienia. jak to jest możliwe. kiedy nie będziesz go już dłużej chciał. Zaleca się ćwiczyć dwa razy. Można ćwiczyć dłużej niż przez pięć minut. ta idea powinna zastosowana do świata. które w rzeczywistości są tym samym. składający się z częstych zastosowań tej idei w ciągu dnia. który widzisz. Możesz tak łatwo z niego zrezygnować. a potem pozwól zastąpić ją następną myślą. że wygłaszasz deklarację niezależności w imię swej własnej wolności. Znowu należy rozpocząć ćwiczenia rano i wieczorem powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy i rozglądając się jednoczenie wokół świata widzianego jako świat zewnętrzny. nie będzie dla ciebie widoczny. ponieważ ten wewnętrzny świat jest przyczyną zewnętrznego. Stosując tę ideę będziemy używać takich form ćwiczenia. z odpowiednimi zmianami. powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy. jeśli ćwiczenie przynosi ci spokój. Jest to deklaracja. Tak jak poprzednio. Kiedy będziesz go chciał. Nie rozpamiętuj żadnej w szczególności. Dodatkowo. Idea dzisiejszego dnia jest także szczególnie użyteczna jako odpowiedź na jakąkolwiek formę pokusy. a drugi wieczorem. który widzisz wewnątrz. jeden rano. w ciągu całego dnia. lecz pozwól by strumień myśli przesuwał się równomiernie i spokojnie. pierwszy. Mówiąc ogólnie. która może się pojawić. Dzisiaj kontynuujemy rozwijanie tematu przyczyny i skutku. W tym czasie rozglądaj się powoli wokół siebie. rozważ każdą przez chwilę. Następnie trzeba zamknąć oczy i przyglądać się swemu światu wewnętrznemu. Dzisiejsza myśl przewodnia. Nie jesteś ofiarą tego świata. ale bez odczuwania pośpiechu. ale nie mniej niż przez trzy minuty. Gdy już przyjrzysz się swemu wewnętrznemu światu.

Ćwiczenia te mają być. tak. by ćwiczyć bez pośpiechu. Pamiętaj by stosować dzisiejszą ideę natychmiast. jak ją widzę. gdy tylko uświadamiasz sobie jakieś cierpienie. a ten ostatni powinien następować pomiędzy tymi dwoma. Może wówczas okazać się konieczne aby poświęcić około minuty powtarzając sobie tę ideę kilka razy. Zamknięcie oczu będzie prawdopodobnie pomocne przy tej formie ćwiczenia. tak często. a następnie zamknij swoje oczy i przyglądaj się swym wewnętrznym myślom z równą swobodą.29 kiedy sam czujesz się wystarczająco gotowy. Nie ma znaczenia . Musi on zaczynać się od twych własnych myśli i potem rozprzestrzeniać się na zewnątrz. ale przede wszystkim o podkreślenie. Mają one obejmować powolne powtórzenie idei dnia. Wówczas powiedz: Jest inny sposób patrzenia na to. tak często. ponieważ spokój umysłu to brak wojny wewnętrznej. która może sprawiać ci przykrość. Poranne i wieczorne ćwiczenia powinny trwać za każdym razem pełne pięć minut. Pokój wewnętrzny jest wyraźnie wewnętrzną sprawą. że spokój to brak konfliktu. który wybierzesz. drugi wieczorem. jak to tylko jest możliwe. w czasie. W tym tłumaczeniu często przekłada się „peace” jako „pokój”. Na przemian przyglądaj się temu co wewnątrz i temu co na zewnątrz. Idea na dzień dzisiejszy zaczyna opisywać warunki. W tym czasie idea dnia powinna być powtarzana tak często. które dominują w odmiennych sposobach widzenia. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana bezpośrednio do jakiejś sytuacji. w skróconej formie. jak ci jest wygodnie. kiedy pojawia się jakaś sytuacja. przypadkowe spojrzenia na świat. Lekcja 33. jak to tylko jest możliwe. by stać się poruszonym. chociaż zasadniczą sprawą jest to. Doradza się. W istocie te znaczenia są sobie bliskie. który postrzegasz na zewnątrz siebie. które z uwagi na zawartą w nim negację jest przeciwieństwem pokoju. Dzisiejsza idea jest próbą rozpoznania. Świadczy o tym również słowo „niepokój”. Próbuj w obu przypadkach być jednakowo niezaangażowany i utrzymywać ten dystans gdy powtarzasz przewodnią ideę w ciągu dnia. jak i „spokój”. podczas gdy przyglądasz się światu wewnętrznemu lub zewnętrznemu. Lekcja 34. jaka toczy się w myślach. Rzucaj tylko swobodne. Wszystkie ćwiczenia powinny być 8 W oryginale jest tu słowo „peace” . również gdy to słowo występuje w kontekście nadającym mu czysto psychologiczne znaczenie. Dla dzisiejszej lekcji wymagane są trzy dłuższe okresy ćwiczeń. zdenerwowanym czy zaniepokojonym. Nie chodzi tu tylko o nadanie „ewangelicznego” brzmienia wypowiedziom. należy w ciągu całego dnia stosować krótkie okresy ćwiczeń. Powrót do spisu treści . by jeden zaczynał się rano. Oprócz tych dwóch długich pięciominutowych sesji. Jest inny sposób patrzenia na ten świat. która kusi cię. które jest często używane w Kursie cudów i które może oznaczać zarówno „pokój” jako brak wojny. że możesz zmieniać swoje postrzeganie tego świata zarówno w jego wewnętrznych jak i zewnętrznych aspektach. Zastosuj tę ideę mówiąc do siebie: Wymyśliłem sobie tę sytuację. który wydaje się najbardziej sprzyjający jeśli chodzi o gotowość podjęcia ćwiczenia. także kontynuowane w ciągu dnia. Pokojowe postrzeganie świata powstaje z pokoju twego umysłu. ale bez poczucia nagłej zmiany. Zamiast tego mógłbym widzieć pokój8. Szczególnie należy zastosować ideę dnia natychmiast.

Lekcja 35. trudno w nią uwierzyć. gdyż nie patrzysz na siebie oczami świętości. pożądane i niepożądane. powtarzając ideę dnia dzisiejszego powoli w miarę jak postrzegasz je pojawiające się w twym umyśle i pozwól każdej odejść. lub cokolwiek innego. Dzisiejsza myśl przewodnia nie opisuje sposobu w jaki teraz widzisz siebie. kto myśli. by chronić wyobrażenie siebie. że jest na tym świecie. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana do twego wewnętrznego świata. niepokój lub zmartwienie. Wszystkie z nich są jednakowo nieprawdziwe. że jesteś w nim. co widzę teraz w tej sytuacji. kiedy czujesz. że kierunek twoich fantazji na twój własny temat nie ma żadnego znaczenia. ponieważ dziś nacisk jest położony raczej na postrzegającego. Poprzez ustanowienie twego Źródła. Komuś. osobie lub wydarzeniu]. Mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. co pokaże tobie widzenie duchowe. dla którego myśli on. Jeżeli jakaś szczególna forma pokusy pojawia się w twym umyśle. ustanawia ono twoją Tożsamość i opisuje ciebie takim. Jednak w końcowej części okresu ćwiczeń przez twój umysł mogą przejść opisowe określenia. co on postrzega. ćwiczenie powinno przyjąć taką formę: Zamiast tego. Dla każdego okresu ćwiczeń wymaga się około pięciu minut przeszukiwania umysłu. co cię otacza i co jest tam. takich jak depresja. aż odczujesz ulgę.30 wykonane z zamkniętymi oczami. niepokoju lub zmartwienia [lub moje myśli o tej sytuacji. Jeżeli uważasz. Będzie dla ciebie pomocne. że jesteś częścią tego. niż na to. jest to. ponieważ otaczasz się środowiskiem. widzisz poprzesz oczy tego wyobrażenia. To wyobrażenie jest częścią tego środowiska. Dołącz wszystkie oparte na ego cechy. kontynuuj powtarzanie sobie tej idei w sposób pozbawiony pośpiechu. rozpocznij te ćwiczenia od powtórzenia sobie dzisiejszej idei. Jednak upewnij się. We wcześniejszej części okresu przeszukiwania umysłu będziesz prawdopodobnie podkreślać to. zgodnie z tym. Odpowiednia. Iluzje nie mają żadnej orientacji w rzeczywistości. Celem tego jest ochronić siebie przed pokusą w ciągu całego dnia. To. W każdym z trzech pięciominutowych okresów dzisiejszych ćwiczeń. które wytworzyłeś. gdzie myślisz. Jeżeli zaczynasz doświadczać trudności w myśleniu o konkretnych osobach czy sytuacjach. pozytywne i negatywne. sytuacje wywołujące niepokój. To nie jest widzenie duchowe. że niczego szczególnego nie wyłączasz. Jest tak. a następnie zamknij oczy i szukaj w umyśle różnego rodzaju opisowych nazw. „obrażające” cię osoby lub nieprzyjemne wydarzenia. Wyobrażenia nie mogą widzieć. względem czego żywisz niemiłe myśli. by pomóc sobie zmienić swój umysł w jakiejś szczególnej sprawie. Jeżeli naruszenie pokoju twego umysłu przybiera postać bardziej uogólnionych. próbuj poświęcić kilka minut na powtarzanie tej idei tak długo. niekorzystnych emocji. Zauważ je swobodnie. Przeglądaj swój umysł by odnaleźć lękliwe myśli. jakim rzeczywiście musisz być w świetle prawdy. które są bardziej nacechowane zarozumiałością i samochwalstwem. Krótsze zastosowania idei mają być częste i ćwiczyć należy je zawsze. że potrzebujesz więcej razy zastosować dzisiejszą ideę. że jest na tym świecie. by została zastąpiona przez następną. A chcesz go. mógłbym widzieć w niej pokój. użyj tej idei w swej pierwotnej formie. A jednak powodem. Spróbuj zrozumieć. że w nią nie wierzy. co widzisz. że jesteś. gdy wierzysz. niewyselekcjonowana lista zastosowań dzisiejszej idei mogłaby być następująca: Powrót do spisu treści . że twój pokój jest w jakikolwiek sposób zagrożony. co uważasz za bardziej negatywne aspekty twego postrzegania samego siebie. jeśli powiesz sobie: Mogę zastąpić pokojem swoje odczuwanie depresji. które określają ciebie. wspaniałe czy upokarzające. Będziemy używać dzisiejszej idei nieco inaczej niż zwykle. Wierzysz. jak siebie widzisz. Opisuje ona. którego chcesz. Idea dnia dzisiejszego przedstawia bardzo odmienne widzenie ciebie. które sobie przypisujesz. One są tylko nieprawdziwe. Jestem bardzo święty. bez odnoszenia jej do czegokolwiek w szczególności.

rozpoznaj opisujące ją określenie lub określenia. a nie do twego ego. dodając tę ideę w sposób podany powyżej po wypowiedzeniu każdej z tych cech. Widzę siebie jako cnotliwego.31 Widzę siebie jako narzucającego się. Twoje widzenie odnosi się do Jego Świętości. powtarzaj tylko sobie ideę dnia z zamkniętymi oczami. Jestem bardzo święty. co się pojawi tobie w umyśle. Chociaż nic. nie powinno być ominięte w ćwiczeniu. Moja świętość obejmuje te palce. wówczas musisz być bez grzechu. co postrzegane. Ale ponieważ jesteś święty. w których pojawia się twoja postać i przemyka przez twój umysł. Tak często. osoby i wydarzenia. Widzę siebie jako bezradnego. Dzisiejsza idea rozciąga ideę wczorajszą od postrzegającego do tego. dodaj: Ale mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. a zatem nie do twego ciała. ponieważ twój umysł jest częścią Umysłu Boga. Lekcja 36. Widzę siebie jako przygnębionego. Moja świętość obejmuje wszystko co widzę. jakie przypisujesz sobie w tym czasie i zastosuj do nich dzisiejszą ideę. a te krócej trwające zastosowania ćwiczeń powtarzaj często. bo inaczej jakaś część Jego Umysłu byłaby grzeszna. Widzę siebie jako zagrożonego. Gdy już nazwiesz każdą z nich. zwracaj uwagę na szczególną cechę lub cechy. ani ograniczenia. w których nic szczególnego się nie zdarzy. Zwróć uwagę na określoną sytuację. Widzę siebie jako zwycięskiego. Nie wytężaj się. Jeżeli nic szczególnego nie przychodzi ci do głowy. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. by zapewnić sobie ochronę na cały dzień. aż coś ci samo przyjdzie do głowy. nic też nie powinno być „odgrzebywane” z wysiłkiem. Powrót do spisu treści . Widzę siebie jako doznającego porażki. Podczas dłuższych okresów ćwiczeń będą prawdopodobnie występować przerwy. Nie powinno się używać ani siły. Widzę siebie jako dobroczyńcę. Spróbuj rozdzielić je dość równomiernie. Widzę siebie jako przegranego. Jesteś święty. twoje widzenie musi również być święte. która ci się przydarza. Dłuższe okresy ćwiczeń powinny przybrać taką formę: Moja świętość obejmuje ten dywanik. które odczuwasz jako odnoszące się do twych reakcji na tę sytuację i zastosuj je do idei dzisiejszego dnia. Jesteś bezgrzeszny lub nie. wymyślając jakieś szczególne rzeczy aby wypełnić te przerwy. Nie powinieneś myśleć o tych określeniach w sposób abstrakcyjny. ale tylko odpręż się i powtarzaj powoli dzisiejszą ideę. „Bezgrzeszny” znaczy bez grzechu. Moja świętość obejmuje tę ścianę. Dzisiaj są wymagane cztery dłuższe okresy ćwiczeń trwające od trzech do pięciu minut. Jeżeli twój umysł jest częścią Bożego Umysłu. Nie możesz być bez grzechu tylko trochę. One będą przychodzić ci na myśl jako różne sytuacje.

powinieneś zastosować krótkie ćwiczenia. Jest niezbędne by użyć tej idei do każdego. Następnie zamknij swoje oczy i zastosuj tę dzisiejszą myśl przewodnią do jakiejkolwiek osoby. jak i ten świat jesteście razem błogosławieni. bez wysiłku i bez pośpiechu. Idea ta zawiera pierwsze przebłyski twojej prawdziwej funkcji na tym świecie. znowu otworzyć swoje oczy i zastosować tę dzisiejszą ideę do zewnętrznego świata. używając przy tym jego imienia. Moja świętość obejmuje to ciało. każdy zyskuje poprzez twoje święte widzenie. że jest on czymś jednym z tobą. Moja świętość błogosławi ten świat. jakoś za to zapłacił. polegające na powtarzaniu idei dnia dzisiejszego tak często. używając jej imienia i mówiąc: Moja świętość błogosławi ciebie [imię]. Kilka razy podczas tych okresów ćwiczeń zamknij swe oczy i powtarzaj sobie tę ideę dnia. Dzisiejsze cztery dłuższe okresy ćwiczeń. Jakikolwiek inny sposób widzenia widzenia tego świata nieuchronnie prowadzi do żądania. czyli powodu. dla którego jesteś tu. Zaoferuj mu Powrót do spisu treści . W rezultacie postrzegający coś straci. I każdy ma prawo do wszystkiego. nie poprzez prawienie mu kazań. jeśli tego pragniesz. Następnie otwórz oczy i kontynuuj jak poprzednio. po którym następuje około minuty rozglądania się wokół siebie. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata. a natychmiast potem drugi raz z otwartymi oczami. Ci. którzy są w twoich myślach lub też możesz użyć dowolnych kombinacji tych dwóch faz zgodnie ze swoim upodobaniem. wykonywane dość powoli. nie poprzez mówienie mu czegokolwiek. ponieważ jest to jego prawo pierworodnego Syna Boga. co mu się w pełni należy. Nikt nie traci. Lekcja 37. Nie ma innego sposobu usunięcia idei ofiary z myślenia tego świata. nic nie jest nikomu odebrane. która ci przyjdzie do głowy.32 Moja świętość obejmuje to krzesło. jak tylko możesz. rozpoczynają się powtórzeniem dzisiejszej idei. by ten. możesz również na zmianę stosować ją do tego co widzisz wokół i do tych. ponieważ oferuje każdemu wszystko. Pozwala ona nauczać ten świat. że o nic go nie prosi. W ten sposób zarówno ty. Podczas krótszych okresów ćwiczeń zamknij swoje oczy i powtarzaj tę ideę. Oprócz podstawowych czterech kilkuminutowych okresów ćwiczeń. Jest szczególnie pomocne. Ono oznacza koniec ofiary. jeśli zastosujesz ją do każdego. że w twej świętości wszystko jest wraz z tobą błogosławione. niczego od nikogo nie żądają. dlaczego stracił. każdy wymagający od trzech do pięciu minut ćwiczenia. Twoim celem jest widzieć ten świat poprzez swoją własną świętość. Nie będzie miał też żadnego pojęcia. oczywiście. którzy widzą siebie jako całkowitych. który patrzy na ten świat. kto wywołuje w tobie wrogość lub inne niekorzystne reakcje. Okresy ćwiczeń powinny się kończyć powtórzeniem idei z zamkniętymi oczami. Twoja świętość błogosławi go poprzez to. Moja świętość obejmuje to pióro. Moja świętość błogosławi to okno. kogo spotkasz. ale tylko poprzez twoje spokojne rozpoznanie. podczas którego stosujesz tę ideę do wszystkiego co widzisz: Moja świętość błogosławi to krzesło. w takim stopniu. Możesz kontynuować te okresy ćwiczeń z zamkniętymi oczami. spójrz wokół siebie gdy powtarzasz ją znowu i zakończ ćwiczenie jeszcze jednym powtórzeniem z zamkniętymi oczami. Jednak jego pełnia jest przywrócona jego świadomości poprzez twoje widzenie. w jakim jest to możliwe. możesz też. Wszystkie ćwiczenia powinny być.

nie ma nic. może zakończyć wszelki smutek i może rozwiązać wszelkie problemy. która jest trudna dla kogokolwiek innego. ponieważ wszystkie rzeczy. odległości i nie jest w żaden sposób limitowana. chyba. „Nie istnieje nic. Twoja świętość jest całkowicie nieograniczona w swojej mocy. czego moja świętość nie może uczynić. Możesz. nie ma nic. Tak jak ty jesteś święty. Lekcja 39. na przykład. trudności i wszelkiego cierpienia. W dzisiejszych ćwiczeniach zastosujemy moc twojej świętości do wszelkich problemów. w jedności z Umysłem swego Stwórcy. ponieważ w niej jest zawarta moc Boga. Ona może tak działać zarówno w odniesieniu do ciebie. I wszystkie rzeczy. pragnąć dołączyć takie myśli jak: Nie istnieje nic. a także imię rozważanej osoby. Zidentyfikuj dokładnie tę sytuację. Użyj tej formy zastosowania dzisiejszej idei: W sytuacji dotyczącej________. lub przyjdzie ci do głowy jakiś szczególny problem. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się czymś oczywistym. tak jak ty to widzisz. przestrzeni. W czasie czterech dłuższych okresów ćwiczeń. W takim przypadku zastosuj tę ideę do owego problemu używając bardziej określonej formy. ponieważ ustanawia ciebie Synem Boga. czym jesteś. w której postrzegam siebie. która jest trudna dla ciebie. zamknij oczy i przeglądaj swój umysł w poszukiwaniu wszelkiego rodzaju poczucia straty i nieszczęścia. Od czasu do czasu możesz chcieć urozmaicić tę procedurę i dodać jakieś swoje istotne myśli. czego moja świętość nie może uczynić. powtórz dzisiejszą myśl przewodnią. co Bóg stworzył. że pojawi się. a taką. Staraj się czynić jak najmniej rozróżnień pomiędzy sytuacją. czego moja świętość nie może uczynić”. zastosuj ideę dnia w swej oryginalnej formie. Jest ona poza wszelkimi ograniczeniami czasu. w której________widzi siebie. święte jest wszystko. dotyczących ciebie lub kogoś innego. w każdej formie o jakiej zdarzy się tobie pomyśleć. ponieważ ma jednakową moc by zbawić każdego. jak i do kogokolwiek innego. z których każdy powinien trwać pełne pięć minut. Moja świętość jest moim zbawieniem. Ma jednakową moc pomagania każdemu. są święte. Lekcja 38. ponieważ ty jesteś święty. Jesteś święty. Powrót do spisu treści . Celem dzisiejszego ćwiczenia jest wzbudzenie w tobie poczucia tego. Nie będziemy czynić żadnych rozróżnień.33 natychmiast błogosławieństwo twojej świętości. czego moja świętość nie może uczynić. Twoja świętość zatem może usunąć wszelki ból. I nie ma niczego. byś mógł w ten sposób nauczyć się utrzymywać ją w swej świadomości. dotyczący ciebie lub kogoś innego. Nie istnieje nic. ale cały czas trzymaj się tematu. jakie do ciebie przemawiają. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się dostępna. Wprowadź wszelkie modyfikacje. które On stworzył są święte. W sytuacji dotyczącej________. W trakcie często powtarzanych krótkich ćwiczeń. czego moja świętość nie może uczynić. Twoja świętość odwraca wszelkie prawa tego świata. z powodu tego. które On stworzył. czego ta moc nie może uczynić. że masz zwierzchnictwo nad wszelkimi rzeczami. ponieważ nie ma żadnych rozróżnień.

nie zmieniaj samej idei. w jakiej się pojawiają. że wina jest piekłem? Gdyby tak było. jaka do ciebie przemawia. jeśli urozmaicisz je kilkoma krótkimi okresami. Rozpocznij ćwiczenie jak zwykle. Jak mógłbyś ty. że nie zna On Swego Syna? Zaleca się ćwiczyć pełne pięć minut cztery razy w ciągu dnia i nawet zachęca się do dłuższych i częstszych sesji ćwiczeniowych. Jeśli chcesz wykroczyć poza minimalne wymagania. poszukuj takich swoich myśli. ataku. wydarzenia lub osoby. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata i twoim własnym. Zakończ każdy okres ćwiczeń powtórzeniem tej idei jeszcze raz w swej pierwotnej formie. być z niej wyłączony? Bóg nie zna tego. Twoja świętość jest odpowiedzią na każde pytanie. jakie możesz odczuwać w odpowiedzi. Pomocne może się także okazać dołączenie do ćwiczeń kilku krótkich przerw. Niezależnie od tego. Określone sytuacje. niebezpieczeństwa. w czasie których odprężysz się i nie będziesz się wydawał myśleć o niczym. będzie stawać się to dużo łatwiejsze. jakie kiedykolwiek było zadane. jakie jest zadawane teraz lub jakie będzie zadane w przyszłości. Zajmujemy się tylko tym. idea ta powinna być tak podana. że twoja świętość jest twoim zbawieniem. dodając: Powrót do spisu treści . idee użyte do tych ćwiczeń są bardzo proste. bez świadomego wybierania i bez zbytniego nacisku na cokolwiek w szczególności poszukuj w swym umyśle każdej myśli. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich w następujący sposób: Moje niemiłe myśli o_______trzymają mnie w piekle. choć proponuje się oba rodzaje. co jest zupełnie oczywiste. Na początku bardzo trudno jest utrzymywać koncentrację. Obojętnie jaką formę przyjmują. uznając. by jej sens leżał w fakcie. Jest nakazem dla twego zbawienia. w każdej formie. A co z twoim własnym zbawieniem? Nie możesz dawać tego. Wahanie. Powoli. zmieniając metody zastosowania idei.34 Jeśli wina jest piekłem. która stoi między tobą i twym zbawieniem. są ci niemiłe. Jakkolwiek. zatem wywołują strach. byś zobaczył je inaczej. Możesz te okresy ćwiczeń uczynić łatwiejszymi. które kojarzysz z wszelkiego rodzaju niemiłymi myślami. zmartwienia. bardzo jasne i w pełni jednoznaczne. to co jest jej przeciwieństwem? Podobnie jak tekst części teoretycznej. poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. Moja świętość jest moim zbawieniem. to cały świat odnosi dzięki temu korzyści. jak twój umysł będzie stawał się coraz bardzie zdyscyplinowany i będzie się coraz mniej rozpraszał. nie wynika z niejednoznaczności pytania. czego sam nie masz. a zatem koniec piekła. niezależnie od formy. złości. Mówiliśmy już. Twoja świętość oznacza koniec winy. powinieneś zostawić sobie swobodę we wprowadzaniu różnych zmian i urozmaiceń do ćwiczeń. co jest już twoje. że twoja świętość jest zbawieniem tego świata. są odpowiednimi obiektami dla dzisiejszych ćwiczeń. Jak inaczej mógłby nauczać zbawienia? Dzisiejsze ćwiczenia odnoszą się do ciebie. Gdy stosujesz te ćwiczenia do swojego świata. Nie ma potrzeby ćwiczeń praktycznych w tym. W miarę. w których myślisz. mogą one dotyczyć niepokoju. że myślisz. Zbawiciel musi być zbawiony. Następnie. podczas których kilka razy powtarzasz sobie powoli dzisiejszą ideę. do którego należy twoja świętość. Ale czy wierzysz. jaki wybierzesz sposób jej użycia. Czy może tak być. z zamkniętymi oczami. a co nie zostało dostrzeżone w chmurach złożoności. jak bezpośredni i prosty jest tekst części teoretycznej kursu i nie potrzebowałbyś w ogóle tego podręcznika do ćwiczeń. I to właśnie od nich potrzebujesz być zbawiony. radzi się tobie raczej częstsze niż dłuższe sesje. I właśnie twoje błogosławieństwo im udzielone zbawi ci i przyniesie ci widzenie duchowe. itd. to co jest jej przeciwieństwem? To na pewno nie jest trudne. depresji. co nie jest święte. Nie interesują nas żadne intelektualne wyczyny ani zabawa w logikę. których nie darzysz miłością. Jeśli wina jest piekłem. Tymczasem (dopóki się to nie stanie). dla którego ten podręcznik z ćwiczeniami został napisany. że twoje zbawienie jest decydujące dla zbawienia tego świata. ujrzałbyś natychmiast.

to co jest jej przeciwieństwem? Niezależnie od czterech długich pięciominutowych sesji. że jesteś błogosławiony. Kiedykolwiek sobie przypomnisz. ponieważ gdziekolwiek idziesz. Wskazane jest powtarzać je co dziesięć minut i namawia się się ciebie byś próbował trzymać się tego planu i stosował się do niego. Nigdy nie możesz być pozbawiony swojej doskonałej świętości.35 Jeżeli wina jest piekłem. Jestem szczęśliwy. ponieważ ten problem nie jest rzeczywisty. Nie musisz zamykać oczu w czasie ćwiczenia. Jeśli w danej chwili masz mało czasu. Ale jedną rzeczą. chociaż gdy to uczynisz. że był im posłuszny. Dzisiejsza idea ma moc zakończenia wszelkiej takiej głupoty na zawsze. trzy lub cztery razy na godzinę albo nawet więcej. Możesz ćwiczyć całkiem dobrze w każdych okolicznościach. głębokie poczucie bezradności. próbuj znowu. Nie opuszczaj ćwiczenia z tego powodu. Gdziekolwiek idę. gotowe do promieniowania poprzez ciebie i na zewnątrz. że te rzeczy są prawdziwe i cierpiał z powodu tego. ponieważ to uleczy umysł. kochający i zadowolony. ponieważ gdziekolwiek idziesz. cierpienie i wielki lęk przed utratą. Oddzieleni wynaleźli wiele „lekarstw” na ”choroby tego świata”. szczególnie pomocną formą zastosowania idei jest: Moja świętość jest moim zbawieniem od tego. Dzisiejsza idea ostatecznie przezwycięży poczucie samotności i opuszczenia. jej Źródło podąża za tobą. A jest to głupota. próbuj ponownie. które utożsamiasz z byciem Synem Boga. Jest nią również niepokój. Głęboko w tobie jest to wszystko. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. ponieważ gdziekolwiek idziesz. spokojny. nieszczęście. mimo że może przybierać poważne i tragiczne formy. której oni nie czynią. Nigdy nie możesz być samotny. jako Syn Boga. prawdopodobnie uznasz to za bardziej pomocne. Bóg idzie z Powrót do spisu treści . że będąc tym. Jednak jego skutkom nie można zaradzić. Źródło wszelkiego życia idzie z tobą. Jeśli w czasie ćwiczenia pojawiają się jakieś pokusy. możesz zadawać sobie to pytanie. ale tylko krótkie. powtarzać dzisiejszą ideę. ale za to bardzo częste. Lekcja 40. co jest doskonałe. w których zamykanie oczu nie będzie możliwe. w które wierzą. Nic nie może zniszczyć pokoju twego umysłu. możesz się znaleźć w ciągu dnia w takich sytuacjach. Nie są dziś wymagane długie okresy ćwiczeń. gdy tylko jest to możliwe. a najlepiej ćwiczyć obie te rzeczy. zmartwienie. Powtarzaj ideę dnia a następnie dodaj kilka cech. strach i stratę. Jeśli zapomnisz. masz prawo do niektórych szczęśliwych rzeczy. Dzisiaj zaczniemy zapewniać cię. jakiego doświadczają wszyscy oddzieleni. próbuj jeszcze raz. powiedz tylko. Lekcja 41. jest kwestionowanie realności problemu. w krótkich ćwiczeniach. Jeśli pojawiły się dłuższe przerwy. odnosząc je do siebie. jeśli naprawdę tego chcesz. czym jesteś. ból. Jedno z takich kolejnych zastosowań ćwiczenia mogłoby zawierać to: Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Bóg idzie ze mną. Z drugiej strony. na cały świat. Dzisiejsze ćwiczenia zajmują mało czasu i nie wymagają wysiłku. który myślał. To właśnie uleczy wszelki smutek. Depresja jest nieuniknioną konsekwencją oddzielenia.

Rano. który mogłyby odwrócić twą uwagę. by dotrzeć do Boga. przyniesie sukces. a druga najpóźniej jak to możliwe przed pójściem spać. Próbujesz opuścić pozory i zbliżyć się do rzeczywistości. jest dawane naprawdę. że możesz ten dar odebrać w każdym czasie i wszędzie. które za nią się znajduje. Droga zostanie otwarta. To ćwiczenie może przynieść bardzo zaskakujące rezultaty. gdziekolwiek jesteś i w jakiejkolwiek sytuacji się znajdujesz. a nie twoim. kiedy prawda jest ukryta głęboko wewnątrz. jedna możliwie jak najwcześniej po przebudzeniu. trwające od trzech do pięciu minut. poza wszelkie puste i jałowe myśli tego świata. nie dopuszczając do niego myśli. Lekcja 42. Dzisiejsza myśl przewodnia łączy w sobie dwie pełne mocy myśli. Bóg jest moją siłą. Przedstawia także związek przyczynowo-skutkowy. a nie twoja własna. na niezawodnym towarzystwie. na całkowitej ochronie. To oznacza. że jest to możliwe. z dala od tego świata i jego głupich myśli. Jest całkiem możliwe. Bóg daje naprawdę. że Bóg idzie z tobą. Bardziej szczegółowo omówimy ten rodzaj ćwiczeń w miarę jak będziemy posuwać się naprzód. ponieważ jest to najbardziej naturalna rzecz na tym świecie. Mógłbyś nawet powiedzieć. Jak mógłbyś wierzyć. Próbujesz sięgnąć poza te wszystkie myśli. Będziesz widział. Na początku powtórz ideę dnia dzisiejszego bardzo powoli. I to właśnie Jego darem. a szybki sukces jest możliwy. Takie są jego dary. Następnie nie zmuszaj się do myślenia o czymkolwiek. Twoje przejście przez czas i przestrzeń nie jest przypadkowe. która ciebie otacza. co widzisz? Dzisiaj podejmiemy pierwszą prawdziwą próbę przedostania się przez tę ciemną. daje ci moc. co te słowa znaczą. że ci to pomaga. Taka jest siła Boga. Bóg jest istotnie twoją siłą. Dzisiaj będziemy mieli dwie sesje ćwiczeniowe. To jego siła. jak zwracasz się do własnego wnętrza. skoro tylko się przebudzisz. Od czasu do czasu możesz powtarzać dzisiejszą ideę. Przez cały dzień często powtarzaj bardzo wolno dzisiejszą ideę. najlepiej z zamkniętymi oczami. a to co On daje. prędzej czy później. którą one sugerują. ponieważ taka jest Wola Boga. pamiętając. a jednak przedstawiających wszystko. pogmatwanych i niejasnych. Myśl o tym co mówisz. Następnie zamknij oczy i powtórz znowu tę ideę nawet wolniej niż poprzednio. gdziekolwiek idziesz. Próbuj zamiast tego poczuć. aż przyjdzie moment gdy możesz spokojnie usiąść. Widzenie duchowe jest Jego darem. nawet gdy próbuje się go pierwszy raz. albo Powrót do spisu treści . Możesz naprawdę pozwolić sobie śmiać się ze swoich przerażających myśli. dlaczego nie możesz doznać porażki w swoich wysiłkach by osiągnąć cel tego kursu. za ciężkimi chmurami szalonych myśli. jak tylko we właściwym miejscu i we właściwym czasie. usiądź spokojnie na trzy do czterech minut z zamkniętymi oczami. a zawsze. z których obie mają wielkie znaczenie. które jest twoje. które przychodzą do ciebie w związku z ideą dnia dzisiejszego. Nie możesz być gdzie indziej. z wyjątkiem myśli. Rozpocznij te sesje ćwiczeniowe powtarzając powoli dzisiejszą ideę z otwartymi oczami i rozglądając się wokół siebie. jeśli uwierzysz. Potem staraj się nie myśleć o niczym. ale nade wszystko próbuj zagłębić się do wewnątrz. jeśli uznasz. czując się gotowym do rozpoczęcia ćwiczenia. jest propozycja widzenia duchowego.36 tobą. Skup się na świętości wokół ciebie. W rzeczywistości jest to bardzo łatwe. Próbuj wejść bardzo głęboko do swego umysłu. który wyjaśnia. Dziś będzie tylko jedna długa sesja ćwiczeniowa. aniżeli przejmować się czasem jako takim. To ćwiczenie nigdy nie zakończy się całkowitą porażką. Rozumiemy. Możesz myśleć na przykład: Widzenie duchowe musi być możliwe. że jest to jedyna naturalna rzecz na tym świecie. ciężką chmurę i przejścia do światła. że w to wszystko nie wierzysz. Jednak lepiej jest niekiedy trochę poczekać.

Jeśli widzenie duchowe jest prawdziwe. Nie możesz widzieć poza Bogiem. Ten drugi może być podjęty w najbardziej wygodnym i odpowiednim czasie. Pozwól zaistnieć tym myślom bez ich cenzurowania. dzięki któremu Syn Boga przebacza swemu bratu i w ten sposób przebacza sobie. co byłoby sprzeczne bądź nieistotne. Lekcja 43. Im częściej będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia. co Boskie. Postrzeganie nie jest atrybutem Boga. jakie jest zawarte w niektórych twoich myślach. Taką właśnie funkcję postrzegania widzi Duch Święty. Bóg jest moim Źródłem. Bez tego ogniwa łączącego z Bogiem. pierwszy tak wcześnie. musi stać się środkiem do przywrócenia jego świętości do jego świadomości. Mógłbyś powiedzieć. w którym niczego nie brak z tego. Na początku tych okresów ćwiczeń powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z otwartymi oczami. Każda myśl. Jednak Duch Święty nadaje mu znaczenie bardzo bliskie temu. tym częściej będziesz sobie przypominał. Jednak w zbawieniu. jest odpowiednia. Idea dnia dzisiejszego jest krokiem w w kierunku zgromadzenia wszystkich myśli razem i nauczenia ciebie. ponieważ On mi je dał. postrzeganie byłoby w twoim umyśle na zawsze zastąpione przez wiedzę. gdy tylko pojawia się gotowość do ćwiczenia. Jeżeli uznasz. ponieważ cokolwiek myślisz. że jest to dla ciebie trudne. stosując tę ideę do przedmiotów. Cokolwiek czynisz. że poznajesz zjednoczony system myślowy. co jest wokół ciebie. Nie mogę widzieć tego biurka poza Nim. a jest ono prawdziwe w takim stopniu w jakim współdzielisz cel Ducha Świętego. powtórz ideę dnia jeszcze raz. a ostatni tak późno. postrzeganie zostanie tak zmienione i tak oczyszczone. które widzisz. Uzdrowione postrzeganie staje się środkiem. myślisz Jego Umysłem. które byłby dziś korzystne. Postrzeganie nie ma znaczenia. postrzeganie ma wzniosły cel. Następnie rzuć okiem na to. Wytworzone przez Syna Boga dla nieświętego celu. a ty pozwoliłeś by pojawiły się tam myśli w sposób oczywisty nieistotne. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. Powrót do spisu treści . że w ogóle żadne myśli nie wydają się przybywać do twego umysłu. że cel tego kursu jest dla ciebie ważny i że go nie zapomniałeś. Nie mogę widzieć tego obrazu poza nim. Jednak stworzył On Ducha Świętego jako Pośrednika między postrzeganiem a wiedzą. że aktywne poszukiwanie tych powiązanych myśli nie jest w dzisiejszym ćwiczeniu odpowiednie. Dziś wymagane są trzy okresy ćwiczeń trwające po pięć minut. czynisz w Nim. a okoliczności pozwalają na jego przeprowadzenie. Nie mogę widzieć poza Nim. otwórz oczy i powtórz tę myśl jeszcze raz. Jednak pamiętaj. ponieważ nie możesz być poza Bogiem. chyba że twój umysł wędruje bez kontroli. która jest jasno powiązana z ideą dzisiejszego dnia. Jego królestwem jest wiedza. że będzie prowadzić do wiedzy. Wystarczy wziąć pod uwagę cztery do pięciu przedmiotów. Jeśli pojawi się taka nieistotna myśl. W Bogu nie możesz widzieć. które jest usunięciem tego. będzie lepiej gdy wypełnisz czas przeznaczony na ćwiczenie powtarzając na zmianę ideę dnia z otwartymi i z zamkniętymi oczami. wówczas nie możesz widzieć poza Bogiem. Staraj się jedynie wyciszyć i pozwól by te myśli przyszły same.37 Boże dary dla mnie przeznaczone muszą być moje. Postrzeganie nie ma w Bogu żadnej funkcji i nie istnieje. niż gdy będziesz się wytężał w poszukiwaniu odpowiednich myśli. a następnie kontynuuj poszukiwanie w swym umyśle myśli powiązanych z ideą dnia. czego nigdy nie było. Z tym ogniwem łączącym z Bogiem. Bóg jest moim źródłem. Możesz być nawet zdumiony ilością powiązanego z kursem rozumienia. a zatem taka jest jego prawdziwa funkcja. na przykład: Bóg jest moim źródłem. co jest potrzebne i niczego tam nie ma. Nie nakłada się żadnych ograniczeń na liczbę krótkich ćwiczeń. Możesz również osiągnąć taki stan. zamknij oczy.

nie biorąc pod uwagę żadnych różnic między nimi. Ta forma maże mieć zarówno zastosowanie do nieznajomych jak i do tych. tak często jak jest to koniczne. próbuj nie czynić w tej kwestii jakichkolwiek rozróżnień.38 Chociaż ta faza ćwiczenia powinna być względnie krótka. Nie mogę widzieć tego poza Nim. Myśli te nie muszą mieć jakiegoś oczywistego związku z tą ideą. które wyraźnie nie harmonizują z dzisiejsza ideą. w myśli): Bóg jest moim Źródłem. gdyż są tylko różnymi aspektami stwarzania. Widzę moje własne myśli. zamknij oczy. Jeżeli twoje myśli zaczną błądzić czy rozpraszać się. że nie jesteś zdolny do myślenia o czymkolwiek. że wybierasz te przedmioty bez zastanowienia. w których byś nie pamiętał dzisiejszej idei i w ten sposób zapomniał o swojej funkcji. Gdy np. Stwarzanie i ciemność nie mogą współistnieć. a zatem jest aspektem stwarzania. by mu powiedzieć w milczeniu (tj. które wydają się w jakikolwiek sposób sprawiać ci przykrość. że światło jest w tobie. upewnij się. bezgłośnie. na oślep. Nie mogę widzieć ciebie poza Nim. jednak światło odzwierciedla życie. których uważasz za swoich bliskich. bez kierowanego przez jaźń włączania jednych a wykluczania innych. staraj się pamiętać. możesz zmieniać formę stosowania tej idei odpowiednio do okoliczności i sytuacji w jakiej się znajdujesz w ciągu dnia. Odpowiednia jest każda myśl bardziej lub mniej bezpośrednio powiązana z dzisiejszą ideą. Zasadniczą częścią tego wyposażenia jest światło. Jeżeli żaden szczególny przedmiot nie pojawia się w tym czasie w twojej świadomości. jeśli pojawią się myśli. które są takie jak myśli Boga. Faktycznie. Widzę ten świat jako błogosławiony. dodając jej inny wymiar. Dzisiejsza idea powinna być również stosowana w ciągu dnia do różnych sytuacji i wydarzeń. Aby naprawdę widzieć. ani też nie jesteś wyposażony w nic. a szczególnie do tych. że w niej widzisz. Nie możesz widzieć w ciemności. ale światło i życie muszą zawsze przebywać razem. W takim przypadku zastosuj tę ideę w tej formie: Bóg jest moim Źródłem. czyniąc widzenie duchowe możliwym w każdych okolicznościach. jesteś z kimś innym. by temu zapobiec. powtórz znowu ideę dnia. W drugiej. Lekcja 44. Stosując dzisiejszą ideę w krótszych okresach ćwiczeniowych. dłuższej fazie ćwiczenia. a nie poza tobą. ale nie powinny być z nią sprzeczne. co by służyło do widzenia na zewnątrz siebie. a następnie pozwól by jakiekolwiek myśli przyszły ci do głowy i dodaj te osobiste myśli do tej idei. powtarzaj tylko dzisiejszą ideę w swojej pierwotnej postaci. które czyni widzenie możliwym. ale też nie możesz wytworzyć światła. a następnie myśleć. które mogą zajść. Ty w rzeczywistości nie widzisz na zewnątrz siebie. Bóg jest światłem w którym widzę. Dziś kontynuujemy wczorajszą ideę. Staraj się nie pozwalać sobie na długie okresy czasu. Powrót do spisu treści . Ten świat może mi pokazać mnie samego. lub jeśli będzie się tobie wydawać. wówczas otwórz oczy i powtarzaj pierwszą fazę ćwiczenia. Możesz wytworzyć ciemność. Ono jest zawsze w tobie. musisz rozpoznać. Myśli takie jak: Widzę poprzez oczy przebaczenia.

39
Dzisiaj zamierzamy osiągnąć to światło. By osiągnąć ten cel, użyjemy formy ćwiczenia, która była już proponowana poprzednio i którą będziemy wykorzystywać coraz częściej. Jest to szczególnie trudna forma dla niezdyscyplinowanego umysłu, ale stanowi ona główny cel ćwiczenia umysłu. Wymaga ona dokładnie tego, czego niewytrenowanemu umysłowi brakuje. Jednak, jeśli masz widzieć, to ćwiczenie musi być przeprowadzone. Dziś główne sesje ćwiczeniowe powinny odbywać się co najmniej trzy razy i trwać od trzech do pięciu minut. Zaleca się nawet dłuższy czas ćwiczenia, ale tylko wtedy, gdy odbywa się to z odczuciem niewielkiego wysiłku, lub w ogóle bez wysiłku. Forma ćwiczenia, której dziś użyjemy, jest najbardziej naturalna i najłatwiejsza w świecie dla wytrenowanego umysłu, chociaż wydaje się ona być najbardziej nienaturalna i najtrudniejsza dal niewytrenowanego umysłu. Ale twój umysł nie jest już całkowicie niewytrenowany. Jesteś zupełnie gotów do nauczenia się formy ćwiczenia, której dziś użyjemy, ale możesz napotkać w sobie silny opór. Powód jest bardzo prosty. Gdy wykonujesz to ćwiczenie, pozostawiasz za sobą wszystko w co teraz wierzysz i wszystkie myśli, które powołałeś do istnienia. Ściśle mówiąc, jest to wyzwolenie od piekła. Jednak gdy jest to postrzegane oczami ego, stanowi to wówczas utratę tożsamości i jest wstępowaniem do piekła. Jeśli jednak choć trochę wykroczysz poza ego, nie będziesz miał żadnych trudności w rozpoznaniu, że to jego sprzeciwianie się i jego lęki są bez znaczenia. Może okazać się dla ciebie pomocne przypominanie sobie od czasu do czasu, że osiągnięcie światła oznacza ucieczkę od ciemności, niezależnie od tego, w co możesz wierzyć. Bóg jest światłem w którym widzisz. Próbujesz Go osiągnąć. Rozpocznij sesję ćwiczeniową od powtórzenia dzisiejszej idei z otwartymi oczami i zamknij je powoli, powtarzając tę ideę jeszcze kilka razy. Następnie próbuj zanurzyć się w swoim umyśle, pozwalając odejść wszystkiemu co go zakłóca, co usiłuje do niego wtargnąć i na niego wpływać, poprzez spokojne odpłynięcie od tego. Tego, co dzieje się w twym umyśle, nie da się zatrzymać, chyba że wybierzesz, aby to zatrzymać. On tylko utrzymuje swój naturalny bieg. Próbuj obserwować swoje przelotne myśli bez żadnego zaangażowania i spokojnie przemknij obok nich. Chociaż nie jest zalecane żadne szczególne podejście do tej formy ćwiczenia, potrzebny jest pewien rodzaj poczucia ważności tego co robisz, poczucia, że stanowi ono dla ciebie nieocenioną wartość, uświadomienia sobie, że próbujesz czegoś bardzo świętego. Zbawienie jest twoim najszczęśliwszym osiągnięciem. Ono jest także jedyną rzeczą, która ma jakieś znaczenie, ponieważ jest jedyną rzeczą, która może być dla ciebie prawdziwie użyteczna. Jeśli pojawia się opór w jakiejkolwiek postaci, przerwij ćwiczenie na tak długo byś zdołał powtórzyć dzisiejszą ideę trzymając oczy zamknięte, chyba, że odczuwasz lęk. W takim przypadku, prawdopodobnie doda ci otuchy otwarcie oczu na krótko. Jednak próbuj powrócić do ćwiczenia z zamkniętymi oczami tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Jeśli wykonujesz to ćwiczenie prawidłowo, powinieneś doświadczyć poczucia odprężenia, a nawet odczucia, że zbliżasz się do światła, lub naprawdę wchodzisz do światła. Próbuj myśleć o świetle, bez żadnej formy i bez ograniczeń, gdy przechodzisz obok myśli tego świata. I nie zapomnij, że one nie mogą zatrzymać cię na tym świecie, chyba że dasz im moc uczynienia tego. W ciągu całego dnia powtarzaj często tę ideę z oczami otwartymi i zamkniętymi, w zależności od tego, co w danym momencie uznasz za lepsze dla ciebie. Ale nie zapominaj o niej. Nade wszystko bądź zdecydowany, by dziś nie zapominać.

Lekcja 45.
Bóg jest Umysłem, którym myślę.

Powrót do spisu treści

40
Dzisiejsza idea zawiera klucz do tego, czym są twoje prawdziwe myśli. Nie są one tym, co myślisz, że myślisz, tak jak to, co myślisz, że widzisz, nie jest w żaden sposób powiązane z widzeniem duchowym. Nie istnieje żaden związek pomiędzy tym co jest prawdziwe, a tym, co myślisz, że jest prawdziwe. Nic, co uważasz za swoje prawdziwe myśli, nie przypomina pod żadnym względem twoich prawdziwych myśli. Nic, co myślisz, że widzisz, nie wykazuje żadnego podobieństwa do tego, co pokaże ci widzenie duchowe. Myślisz Umysłem Boga. Zatem współdzielisz z Nim swoje myśli, tak jak On współdzieli Swoje myśli z tobą. Są to te same myśli, ponieważ są one myślami tego samego Umysłu. Współdzielić oznacza czynić podobnym lub jednym. Myśli, które myślisz Umysłem Boga nie opuszczają twego umysłu, ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. Zatem twoje myśli są w Umyśle Boga tak jak i ty tam jesteś. One są także w twoim umyśle, gdzie On również jest. Ponieważ jesteś częścią Jego Umysłu, zatem twoje myśli są częścią Jego Umysłu. Gdzie zatem są twoje prawdziwe myśli? Dzisiaj będziemy próbować do nich sięgnąć. Będziemy musieli poszukać ich w twoim umyśle, ponieważ właśnie tam się one znajdują. Muszą wciąż tam być, ponieważ nie mogły opuścić swego źródła. To, co jest pomyślane przez Umysł Boga, jest wieczne, będąc częścią stworzenia. Nasze trzy dzisiejsze pięciominutowe okresy ćwiczeń przybiorą taką samą ogólną formę, jakiej użyliśmy w odniesieniu do wczorajszej idei. Będziemy próbować opuścić to, co nierzeczywiste i próbować poszukać tego, co rzeczywiste. Zaprzeczymy temu światu na rzecz prawdy. Nie pozwolimy myślom tego świata nas powstrzymać. Nie pozwolimy wierzeniom tego świata wmawiać nam, że to, czego Bóg chciałby dla nas, jest niemożliwe. Zamiast tego będziemy próbowali rozpoznać, że możliwe jest dla nas tylko to, czego by chciał dla nas Bóg. Będziemy także próbowali zrozumieć, że tylko to, co Bóg chciałby, byśmy czynili, jest tym, czego chcemy czynić. Istnieją wszelkie powody do odczuwania pewności, że odniesiemy dziś sukces. Taka jest Wola Boga. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia powtarzając sobie ideę dnia i zamykając przy tym oczy. Następnie przeznacz dość krótki okres czasu na kilka swoich własnych myśli, pamiętając przy tym o tej idei i zachowując ją w swym umyśle. Gdy już dodasz cztery do pięciu własnych myśli do idei dnia, powtórz ją jeszcze raz i powiedz do siebie łagodnie:

Moje prawdziwe myśli są w mym umyśle. Chciałbym je odnaleźć.
Następnie próbuj wykroczyć poza wszystkie nieprawdziwe myśli, które zasłaniają prawdę w twym umyśle i sięgnij do wieczności. Pod wszystkimi bezsensownymi myślami i szalonymi ideami, którymi zaśmieciłeś swój umysł, znajdują się te myśli, które na początku myślałeś z Bogiem. One są też teraz w twoim umyśle, zupełnie nie zmienione. Będą zawsze w twym umyśle, dokładnie takie, jakie zawsze były. Wszystko, co pomyślałeś od tego czasu, będzie się zmieniać, ale Podstawa, na której wszystko spoczywa, jest całkowicie niezmienna. To właśnie w stronę tej Podstawy są kierowane dzisiejsze ćwiczenia. Tu jest twój umysł połączony z Umysłem Boga. Tu twoje myśli pozostają w jedności z Jego Myślami. Do tego rodzaju ćwiczenia potrzeba tylko jednej rzeczy: zbliż się do tych myśli, jakbyś był ołtarzem poświęconym w Niebie Bogu Ojcu i Bogu Synowi. Albowiem właśnie takie jest to miejsce, do którego próbujesz dotrzeć. Na razie prawdopodobnie będziesz niezdolny uświadomić sobie, jak wysoko starasz się zajść. Jednak nawet z tym niewielkim rozumieniem, które już osiągnąłeś, powinieneś zdołać sobie przypomnieć, że nie jest to bezużyteczna gra, ale ćwiczenie w świętości i próba osiągnięcia Królestwa Niebios. W krótkich ćwiczeniach próbuj zapamiętać, jak ważne jest dla ciebie zrozumienie świętości umysłu, który myśli z Bogiem. Gdy będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia, poświęć minutę lub dwie na docenienie świętości twego umysłu. Odsuń na bok, chociaż przelotnie, wszystkie myśli, które nie są warte Tego, Którego gospodarzem jesteś. I podziękuj Mu za myśli, które myśli On z tobą.

Powrót do spisu treści

41

Lekcja 46.
Bóg jest miłością, w której przebaczam.
Bóg nie przebacza, ponieważ On nigdy nie potępił. Zanim staje się konieczne przebaczenie, musi przedtem istnieć potępienie. Przebaczenie jest wielką potrzebą tego świata, ale tylko dlatego, że jest on światem iluzji. Ci którzy przebaczają, uwalniają się w ten sposób od iluzji, lecz ci, którzy odmawiają przebaczenia, przywiązują się do nich. Albowiem potępiasz tylko siebie i dlatego niewątpliwie przebaczasz tylko sobie. Jednak, chociaż Bóg nie przebacza, pomimo to Jego Miłość jest podstawą dla przebaczenia. Strach potępia, a miłość przebacza. Przebaczenie zatem usuwa to, co wytworzył strach, przywracając umysłowi świadomość Boga. Z tego powodu przebaczenie naprawdę może być nazwane zbawieniem. Jest ono środkiem, dzięki któremu znikają iluzje. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają co najmniej trzech pełnych długich, pięciominutowych sesji i tak wiele krótkich okresów ćwiczeń, jak to tylko jest możliwe. Długie sesje rozpoczynaj powtarzając sobie, jak zwykle, dzisiejszą ideę. Zamknij oczy gdy już to zrobisz i spędź minutę lub dwie na przeszukiwaniu swego umysłu, by znaleźć tych, którym nie przebaczyłeś. Nie jest istotne „jak wielu rzeczy” im nie przebaczyłeś. Albo przebaczyłeś im całkowicie, albo nie przebaczyłeś im w ogóle. Jeżeli dobrze wykonujesz to ćwiczenie, nie powinieneś mieć trudności w odnalezieniu kilku ludzi, którym nie przebaczyłeś. Jest pewną regułą, że odpowiednim obiektem jest ktoś, kogo nie lubisz. Wymień każdą osobę po imieniu i powiedz:

Bóg jest miłością, w której przebaczam tobie, [imię].
Celem pierwszej fazy dzisiejszych ćwiczeń jest sprawić, byś przebaczył samemu sobie. Gdy już zastosujesz dzisiejszą ideę do wszystkich, którzy ci przyjdą do głowy, powiedz sobie:

Bóg jest miłością, w której przebaczam sobie.
Następnie poświęć resztę sesji ćwiczeniowej na dodawanie idei powiązanych z ideą dnia dzisiejszego, takich jak:

Bóg jest miłością, w której kocham siebie. Bóg jest miłością, w której jestem błogosławiony.
Formę zastosowania ćwiczenia można zmieniać nawet znacznie, ale nie można przy tym utracić widzenia głównej idei dnia. Możesz powiedzieć, na przykład:

Nie mogę być winny, ponieważ jestem Synem Boga. Już mi przebaczono. W umyśle umiłowanym przez Boga nie jest możliwy żaden lęk. Nie ma potrzeby atakować, gdyż miłość mi przebaczyła.
Sesja ćwiczeniowa powinna się zakończyć powtórzeniem dzisiejszej idei w swej pierwotnej postaci. Krótkie ćwiczenia mogą zawierać zarówno powtórzenia idei dnia w swej oryginalnej postaci, jak również i w postaci idei z nią powiązanych, z godnie z twoim upodobaniem. Jednak bądź gotów w razie potrzeby stosować tę ideę w bardziej konkretnych zastosowaniach. A potrzeba taka może pojawić się w
Powrót do spisu treści

42
dowolnej chwili dnia, gdy uświadomisz sobie jakąkolwiek negatywną reakcję na kogokolwiek, obecnego lub nie. W tym wypadku powiedz mu w myśli:

Bóg jest miłością, w której ci przebaczam.

Lekcja 47.
Bóg jest siłą której ufam.
Jeśli ufasz swojej własnej sile, masz wszelkie powody by być pełen obaw, zaniepokojony i przerażony. Co możesz przewidzieć i co możesz kontrolować? Co jest w tobie takiego, na co możesz liczyć? Co mogłoby nadać ci zdolność uświadamiania sobie wszystkich aspektów danego problemu i rozwiązywania go w taki sposób, by tylko dobro mogło z tego wynikać? Co takiego jest w tobie, co umożliwia ci znalezienie właściwego rozwiązania i gwarantuje ci, że będzie ono zrealizowane? Sam z siebie nie możesz uczynić żadnej z tych rzeczy. Wiara, że możesz, oznacza, iż pokładasz swoje zaufanie tam, gdzie to jest nieuzasadnione i że usprawiedliwiasz w ten sposób lęk, niepokój, depresję, złość i smutek. Któż może wierzyć w słabość i czuć się bezpiecznym? Bóg jest twoim bezpieczeństwem w każdych okolicznościach. Jego Głos mówi w Jego imieniu w każdej sytuacji i we wszelkich aspektach każdej sytuacji, mówiąc ci dokładnie co robić, by wezwać Jego siłę i Jego ochronę. Od tego nie ma żadnych wyjątków, ponieważ Bóg nie czyni żadnych wyjątków. A ten Głos, który mówi w Jego imieniu, myśli tak jak On. Dzisiaj będziemy się starać sięgnąć poza twą własną słabość do Źródła prawdziwej siły. Cztery pięciominutowe okresy ćwiczeń są dziś niezbędne, choć wskazane są nawet dłuższe i częstsze. Zamknij swoje oczy i rozpocznij ćwiczenie, jak zwykle, powtarzając ideę przewodnią dnia dzisiejszego. Potem spędź minutę lub dwie na poszukiwaniu sytuacji w twym życiu, w której odczuwałeś lęk, żegnając się z nią następującymi słowami:

Bóg jest siłą, której ufam.
Teraz próbuj się odsunąć od wszelkich obaw związanych poczuciem tego, że jesteś nieodpowiedni, że się nie nadajesz, że do czegoś nie wystarczasz. Jest oczywiste, że każda sytuacja w której odczuwasz zmartwienie, jest skojarzona z takim poczuciem niedostateczności, bowiem w przeciwnym razie wierzyłbyś, że możesz dać sobie radę z tą sytuacją. Nie zyskasz jednak pewności siebie ufając tylko sobie. Natomiast siła Boga w tobie we wszystkim przyniesie ci sukcesy. Rozpoznanie twojej własnej słabości jest niezbędnym krokiem w kierunku naprawy twoich błędów, ale jest on niewystarczający w nabraniu pewności do do tego czego potrzebujesz i do czego jesteś uprawniony. Musisz także uświadomić sobie, że zaufanie do twojej rzeczywistej siły jest w pełni uzasadnione, pod każdym względem i ww każdych okolicznościach. W ostatniej fazie ćwiczenia próbuj sięgnąć wgłąb swego umysłu do miejsca prawdziwego bezpieczeństwa. Rozpoznasz, że osiągnąłeś to miejsce, jeśli odczujesz w sobie głęboki spokój, chociaż tylko przelotnie. Pozwól odejść wszystkim błahym rzeczom, które pienią się i kipią na powierzchni twego umysłu i sięgnij tam, gdzie głęboko pod nimi jest Królestwo Niebieskie. Istnieje w tobie miejsce gdzie przebywa doskonały pokój. Istnieje w tobie miejsce, gdzie nic nie jest niemożliwe. Istnieje w tobie miejsce, gdzie mieszka siła Boga. Powtarzaj często tę ideę w ciągu dnia. Używaj jej jako twej odpowiedzi na każdy niepokój. Pamiętaj, że pokój jest twoim prawem, ponieważ pokładasz swe zaufanie w sile Boga.

Powrót do spisu treści

43

Lekcja 48.
Nie ma się czego bać.
Dzisiejsza myśl przewodnia wyraża po prostu fakt. Nie jest to fakt dla tych, którzy wierzą w iluzje, ale iluzje nie tworzą faktów. Naprawdę nie ma się czego bać. Rozpoznanie tego jest bardzo proste. Jednak bardzo trudno rozpoznać to tym, którzy chcą, by iluzje były prawdziwe. Dzisiejsze okresy ćwiczeń będą bardzo krótkie, bardzo proste i bardzo częste. Powtarzaj tylko tę ideę tak często jak jest to możliwe. Możesz jej używać z oczami otwartymi w każdym czasie i każdej sytuacji. Jednak zaleca się, byś wtedy, gdy jest to możliwe, mniej więcej na minutę zamknął swe oczy i powtórzył tę ideę kilka razy. Jest szczególnie ważne, abyś użył tej idei natychmiast, gdyby coś zaczęło zakłócać spokój twego umysłu. Obecność strachu jest niezawodnym sygnałem tego, że ufasz swojej własnej sile. Świadomość, że nie ma się czego bać, pokazuje, iż gdzieś w twym umyśle, chociaż być może w miejscu, którego na razie nie rozpoznajesz, przypomniałeś sobie Boga i pozwalasz Jego sile zająć miejsce twojej słabości. W chwili, gdy jesteś gotów to zrobić, naprawdę nie masz się czego bać.

Lekcja 49.
Głos Boga mówi do mnie przez cały dzień.
Jest całkiem możliwe, by słuchać Głosu Boga przez cały dzień bez przerywania w jakikolwiek sposób swojej zwykłej aktywności. Część twojego umysłu, w której mieszka prawda, jest w stałej łączności z Bogiem, niezależnie od tego, czy jesteś tego świadomy, czy nie. Istnieje także druga część twego umysłu, która funkcjonuje w tym świecie i stosuje się do praw tego świata. Ta część jest stale rozproszona, źle zorganizowana i nie jest ona niczego pewna. Część, która słucha Głosu Boga, jest spokojna, zrównoważona i całkowicie wszystkiego pewna. Jest to naprawdę jedyna część, która istnieje. Ta druga część jest dziką iluzją, obłąkaną i szaloną oraz pod każdym względem nierzeczywistą. Staraj się dzisiaj jej nie słuchać. Próbuj utożsamić się z tą częścią twego umysłu, gdzie rządzi wiecznie cisza i spokój. Spróbuj usłyszeć wołający do ciebie z miłością Głos Boga, który ci przypomina, że twój Stwórca nie zapomniał o Swoim Synu. Będziemy potrzebować co najmniej czterech pięciominutowych sesji ćwiczeniowych, a nawet więcej, jeśli to możliwe. Spróbujemy rzeczywiście usłyszeć Głos Boży, przypominający ci o Nim i o twojej Jaźni. Będziemy podchodzić do tych najszczęśliwszych i najświętszych myśli z zaufaniem, wiedząc, że czyniąc tak, łączymy naszą wolę z Wolą Boga. On chce, byś słuchał Jego Głosu. Dał ci go po to, byś go usłyszał. Słuchaj w głębokiej ciszy. Bądź bardzo spokojny i otwórz swój umysł. Porzuć wszelkie hałaśliwe piski i chore wyobrażenia, które przykrywają twoje prawdziwe myśli i przysłaniają twój wieczny związek z Bogiem. Zatop się głęboko w pokoju, który czeka na ciebie poza szalonymi i burzliwymi myślami oraz widokami i dźwiękami tego obłąkanego świata. Ty do niego nie należysz. Próbujemy dotrzeć do twojego prawdziwego domu. Próbujemy dotrzeć do miejsca, gdzie naprawdę jesteś mile witany. Próbujemy dotrzeć do Boga. Nie zapomnij powtarzać dzisiejszej idei bardzo często. Czyń to z otwartymi oczami, jeśli jest to konieczne, ale zamknij je, gdy jest to tylko możliwe. Gdy tylko możesz, usiądź w milczeniu ii powtarzaj dzisiejszą ideę, zamykając swe oczy na ten świat i uświadamiając sobie, że zapraszasz Głos Boga, by do ciebie przemówił.

Lekcja 50.
Jestem utrzymywany przez miłość Boga.

Powrót do spisu treści

by uczyć się w określonych sytuacjach. wtedy. któremu nic nie może zagrozić. Poświęć dwie minuty lub więcej na każdą sesję myśląc o idei i odnoszących się do niej komentarzy po ich przeczytaniu. Ona wyciągnie cię z każdego kłopotu i każdego nieszczęścia i wzniesie cię ponad wszelkie niebezpieczeństwa jakie postrzega ten świat do środowiska. Nie czyni się tego poprzez unikanie tych sytuacji i poszukiwanie dla siebie schronienia w odosobnieniu. rano i wieczorem. tylko nie przez Boga. One cię zawiodą. Po przypomnieniu każdej idei. Celem tych ćwiczeń jest umożliwić ci przynoszenie z sobą pokoju i uzdrawianie wszelkiego cierpienia i wzburzenia. Jednak. wraz z dołączonymi komentarzami. której dotyczy. gdzie twój Ojciec umieścił cię na zawsze. Jednak w przyszłości okaże się konieczne. jak to tylko jest możliwe. w sumie kilka krótkich uwag. myśl o niej. Nie pokładaj swej wiary w iluzje. podane zostaną komentarze na ich temat. pod koniec dnia. Takie jest to miejsce odpoczynku. Próbuj raczej uwydatnić istotę każdej idei i myśl o tej istocie jako o części twojego przeglądu tej idei. aby pomogły ci rozpoznać jej prawdziwość i dopuść by pokój osłonił cię niezawodną ochroną. Jeśli jedna z tych idei przemawia do ciebie bardziej niż pozostałe. Wszystkie te rzeczy są wysoko cenione. jutro i w każdym czasie. itp. Powtarzaj to dziś sobie często. dwa razy w ciągu dnia. którą obdarzasz magiczną mocą. Niech żadne błahe i głupie myśli nie przeszkadzają świętemu umysłowi Syna Boga. Powtarzaj ją. Czyń to w ciągu dnia tak często. Nauczysz się jeszcze. zatem twój Powrót do spisu treści . że jesteś utrzymywany przez wszystko. Takie jest Królestwo Niebieskie. Pozwól. przed którym staniesz dziś. w której się znajdujesz. Wszystkie te rzeczy są twoimi zamiennikami Miłości Boga. gdzie panuje doskonały pokój i bezpieczeństwo. której musisz dziś stawić czoło. że nie istnieją żadne granice tego. Dzięki Miłości Boga w tobie możesz pokonać wszystkie pozorne trudności bez wysiłku i w niezachwianej pewności. znajomościach z „właściwymi” ludźmi i niekończącej się liście nicości. prestiżu. Od tego momentu nie jest już konieczne trzymać się określonej kolejności ich rozważania.) podczas sesji ćwiczeniowych zwraca się uwagę na twoim etapie uczenia się. Nie pokładaj swej wiary w to. ćwiczenie powinno być wykonywane z zamkniętymi oczami i. które powinieneś rozważyć. To jest odpowiedź. niezmienna i zawsze niezawodna. gdzie jesteś. Każde z nich dotyczyć będzie pięciu już poprzednio przedstawionych idei. skoncentruj się na niej. spokojnym miejscu. chociaż każda powinna być przećwiczona przynajmniej raz. Przegląd I Wstęp Począwszy od dnia dzisiejszego będziemy mieć serię powtórzeń. ćwiczenia te powinny być wykonywane w sposób następujący: Rozpocznij dzień od przeczytania tych pięciu idei. które jest wieczna. którego nic nie może naruszyć i gdzie nic nie może przeszkodzić wiecznemu spokojowi Syna Boga. zaczynając od pierwszej a kończąc na pięćdziesiątej. Tylko Miłość Boga ochroni cię w każdych okolicznościach. które wydają się być irytujące raczej. by nauczyć się nie wymagać szczególnych warunków do wykonywania ćwiczeń. że pokój jest częścią ciebie i wymaga tylko tego. Nie ma potrzeby ani dosłownego ani gruntownego analizowania komentarzy umieszczonych po każdej idei. Twoja wiara opiera się na najbardziej błahych i szalonych symbolach: pigułkach. Taka wiara cię nie utrzyma. by zagwarantować twe utożsamienie się z ciałem. Przeniesie cię w stan umysłu. Po przeczytaniu tej idei i odnoszących się do niej komentarzy. Skieruj całą swą wiarę w stronę Miłości Boga w tobie. I ostatecznie nauczysz się. W czasie sesji ćwiczeniowych.44 W tym właśnie jest odpowiedź na każdy problem. ubraniach „ochronnych”. Jest to twe potwierdzenie prawdy o sobie. byciu lubianym. Okaże się potrzebne. by idea dnia dzisiejszego głęboko zapadła w twoją świadomość na pięć minut. pozwól by pojawiły się powiązane z nią myśli. niż ciche i spokojne. Są one pieśniami pochwalnymi dla ego. dokonaj jeszcze raz przeglądu wszystkich idei. byś otoczył nim daną sytuację. gdy jesteś sam w jakimś cichym. pieniądzach. Na odpowiednie warunki (cisza. jeśli to możliwe. Jest to deklaracja uwolnienia od wiary w bożki. wpływach. co bezwartościowe. Będąc na tym świecie wierzysz. spokój.

czemu się przyglądam i właśnie to i tylko to widzę. Osądziłem wszystko. co widzę. co można widzieć. Jest konieczne abym uznał. że mogę się nauczyć widzieć. To jest tylko iluzja rzeczywistości. 5. którego dokonałem poprzednio? 4. Nie zdawałem sobie sprawy. aby to zrobić. poprzez przypisanie im tej roli. To nie jest widzenie duchowe. by zajęły ich miejsce. Jak mógłbym rozumieć to. zmartwiony. ponieważ wytworzyłem swoje myśli. ponieważ próbuję myśleć bez Boga. których jestem świadomy. co myślę. Czyniłem to by pokonać system myślowy. itp. by powracać do oryginalnych stwierdzeń. ponieważ stale próbuję uzasadniać swoje myśli. że te wytworzone przeze mnie myśli nic nie znaczą i pragnę pozwolić im odejść. jeśli osądziłem to niewłaściwie? To. co teraz widzę. by zostały zastąpione przez te. aby widzenie duchowe zajęło jego miejsce. jak było to wtedy sugerowane. jak wielu rzeczy. co widzę. Nigdy nie jestem poruszony (zaniepokojony. ku któremu one prowadzą. rozumieć i kochać. co widzę. o którym myślę. nie są to prawdziwe moje myśli. Użyj ich tak. Czynię ze wszystkich swych myśli swoich wrogów i w ten sposób usprawiedliwiam swoją złość i stwarzam podstawy do ataku. Powrót do spisu treści . Nie jestem ich świadomy. który mnie ranił i którego dłużej już nie chcę. co naprawdę można widzieć. nic nie znaczą. Moje osądy zraniły mnie i nie chcę widzieć tak. Chcę uznać. Nie ma sensu próbować to zrozumieć. ani też nie trzeba stosować tych idei tak. Nie jest konieczne. 2. Nie rozumiem niczego co widzę. ale wszelkie stwarzanie opiera się na myślach. że nie ma ono znaczenia. Moje myśli są bez znaczenia. jak były podane poprzednio. które są przeznaczone na ich miejsce. rozumieć i kochać. Ciągle staram się uczynić je prawdziwymi. Myśli. Muszę pozbyć się takiego widzenia poprzez uświadomienie sobie. Przegląd na dziś zawiera następujące idee: 1. gdyż chcę widzieć. by pozwolić temu odejść i przez to zwolnić miejsce dla tego. tak jak ty. spośród wszystkiego co widzę. o którym myślę. nie ma znaczenia. co widzę. Chcę porzucić ten system myślowy.45 pokój jest wszędzie. jak są tu podane. tylko poprzez wyrażenie chęci. które rozważaliśmy i spójnością systemu myślowego. Zauważysz.) z powodu. przestraszony. Chcę. Jestem gotów uznać brak wiarygodności moich osądów. Ale istnieją wszelkie powody ku temu. na to. które myślę wraz z Bogiem. że dla celów tego przeglądu. jest projekcją moich własnych błędów myślowych. jak one to przedstawiają. ponieważ moje osądy były dokonane całkowicie poza rzeczywistością. że teraz widzę. Teraz podkreślamy związki między pierwszymi pięćdziesięcioma ideami. które myślę wraz z Bogiem. co nazywam „moimi” myślami. To. Czy nie jest to lepszy wybór od tego. jakie to dla mnie ma. Nigdy nie jestem wyprowadzony z równowagi z powodu. To. Mogę zamienić to. Nie rozumiem tego. że niczego nie widzę i nic nie ma znaczenia. zajmuje miejsce widzenia duchowego. Te myśli nic nie znaczą. Moje prawdziwe myśli to takie. niektóre z tych idei nie są podane dokładnie tak. Powód tego jest taki. Lekcja 51. Nic. użyłem niewłaściwie. poirytowany. To ja nadałem wszystkiemu co widzę całe znaczenie. ponieważ jest to nie do zrozumienia. 3.

Nie mam prywatnych myśli. nie może mieć znaczenia. co wybrałem aby widzieć. można by zgodnie z prawdą powiedzieć. Cóż zatem mogę zobaczyć takim. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: 6. będę błogosławić każdego i wszystko. 7. 8. czy teraźniejszość. itp. a zatem nic nie znaczą. na który spoglądam. itd. że słowo „upset”. Rzeczywistość nie jest obłąkana i oprócz szalonych myśli mam również prawdziwe myśli. Dziś powtórzymy następujące idee: 11.46 Lekcja 52. Jestem poruszony9 (zaniepokojony. Czy nie wolałbym raczej przyłączyć się do myślenia wszechświata. I spojrzę z miłością na to wszystko. niż przysłaniać wszystko. bym mógł widzieć. o czym była już mowa w przypisie do idei z lekcji 5. jakim jest teraz. 9 Trzeba tu przypomnieć to. rozstrojeniu. Nie widzę niczego takim. Nazywam to widzeniem. Powrót do spisu treści . jakim jest teraz. może odnosić się do różnych rodzajów poruszenia wyrażających się w niepokoju. czy też nie widzieć. ponieważ widzę coś. zdenerwowaniu. To. czego nie udało mi się poprzednio zobaczyć. jakim jest? Przyglądam się przeszłości aby zapobiec zaświtaniu teraźniejszości w mym umyśle. Ponieważ te myśli. Gdy jestem poruszony. odrzucam coś. Mój umysł jest zaabsorbowany przeszłymi myślami. że próbuję używać czasu przeciwko Bogu. czego nie ma. Te iluzje są poruszające. itp. których jestem świadom. Ale ta moja pomyłka nie ma wpływu na nic. Jednak mój umysł jest częścią stworzenia. które tu przetłumaczono jako „poruszony”. jeśli patrzę na moje prawdziwe myśli jak na przewodnika mojego widzenia. Wytwórca tego świata jest szalony. Teraz chciałbym wybrać jeszcze raz. złości. lęku. co jest teraz. co jest naprawdę moje. by mogła mnie ona poruszyć (zaniepokoić. Rzeczywistość nie jest nigdy przerażająca. co jest niczym. Utrzymuję w pamięci przeszłość. Jakie mogą mieć te myśli znaczenie? One przecież nie istnieją. Gdy patrzę wokół. Jednak to właśnie prywatnych myśli jestem tylko świadomy. co widzę. co jest niczym. czy widzieć. czyniąc z nich swoich wrogów. A więc jestem zawsze poruszony z powodu czegoś. Moje nic nie znaczące myśli ukazują mi nic nie znaczący świat.). Kiedy przebaczę sobie i przypomnę sobie Kim jestem. wykorzystując ją przeciw każdemu i wszystkiemu. Moje myśli nic nie znaczą. irytacji. i takim jest też to. potępiam ten świat. uświadamiając sobie. Muszę zrozumieć. co ten świat wytwarza. że czyniąc tak. Jest niemożliwe.). który je odzwierciedla. Wybór nie polega na tym. Widzę tylko przeszłość. Rzeczywistość przynosi ze sobą tylko doskonały pokój. a zatem nie będzie wrogów. moimi żałosnymi i bezsensownymi prywatnymi myślami? Lekcja 53. ale tym wyborem jest to. ponieważ nadałem im realność i w ten sposób uznałem rzeczywistość za iluzję. kosztowało mnie utratę duchowego widzenia. Nie będzie wtedy przeszłości. 10. Widzę tylko moje własne myśli i mój umysł jest zaabsorbowany przeszłością. wytrąceniu z równowagi. Mogę zatem widzieć prawdziwy świat. Jeśli nie widzę niczego takim. czy widzieć przeszłość. że nie widzę niczego. świat. Obym zdołał się nauczyć odsuwać od siebie przeszłość. 9. jako część swojego Stwórcy. że zastąpiłem rzeczywistość wytworzonymi przez siebie iluzjami. nic nie znaczą. dzieje się tak zawsze dlatego. co jest Bożym stworzeniem. Mogę widzieć tylko to.

To co widzę. co widzę. jest świadectwem tego. A to. Tak. co widzę. powstaje wskutek moich błędów myślowych. Jest to także i w moim umyśle. Tylko chaos rządzi światem. 13. jeśli Bóg go nie stworzył? On jest Źródłem wszelkiego znaczenia i wszystko. ponieważ życie jest myślą. 14. chyba że postanowię nadać mu wartość. jak ten świat. Ono nie zapewnia bezpieczeństwa. Dlaczego powinienem kontynuować utrzymywanie cierpienia z powodu skutków moich szalonych myśli skoro moim domem jest doskonałość stworzenia? Niech więc przypomnę sobie moc mojej decyzji i rozpoznam. co widzę. Lekcja 54. co jest całkowicie szalone i nie ma znaczenia. że ten świat mogę również zmienić. pokazuje mi. by to sprawiły. w którym nigdzie nie ma żadnego porządku. ponieważ jest całkowicie zawodne i nie daje podstaw do zaufania.47 12. Jednak myśli nie mogą nie wywoływać żadnych skutków. ponieważ uznaję. unaocznia mi. Moja wola jest Jego Wolą i nie będę miał żadnych bogów przed Nim. Świat. Szalone myśli są poruszające. Oto przegląd idei na dzisiaj: 16. co jest prawdziwe. Neutralne myśli nie są możliwe. rodzi strach. Fakt. że w to złudzenie wierzyłem. a chaos nie opiera się na jakichkolwiek prawach. który jest bez znaczenia. gdzie naprawdę zamieszkuję. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. Niech spojrzę na ten świat. Jestem poruszony. że ten świat nie jest prawdziwy i że w ogóle nie potrzebuję go widzieć. Gdybym nie myślał. albo fałszywe. ponieważ widzę świat bez znaczenia. czym one są. rodzi strach. Jestem wdzięczny. co nie jest ani prawdziwe. Jednak Boża droga jest pewna. jest w Jego Umyśle. Dokonując takiego wyboru ucieknę od wszelkich skutków tego świata strachu. ani nie daje nadziei. co przedstawia mój własny stan umysłu. co myślę. Wytwarzają bowiem świat. Moje myśli nie mogą być czymś. ani fałszywe. Wiem. 15. W takim świecie nie mogę żyć w pokoju. jak na coś. że on nie istnieje. w którym istnieje cierpienie. który widzę. które wytworzyłem. że widzę świat. jest odbiciem moich myśli. ponieważ wszystkie myśli mają moc. Jak może istnieć świat bez znaczenia. nie mogą uzyskać nad Nim żadnej przewagi. ponieważ On stworzył to wraz ze mną. One albo wytwarzają fałszywy świat. albo prowadzą do prawdziwego świata. Ale taki świat nie jest prawdziwy. Nie mam neutralnych myśli. Nadałem mu tylko złudzenie prawdziwości i cierpiałem z powodu tego. który przedstawia sobą chaotyczne myślenie. strata i śmierć. One muszą być albo prawdziwe. 17. który widzę. gdy pozwolę by moje błędy zostały naprawione. które wytworzyłem. W szaleństwie nie można polegać na niczym. Powrót do spisu treści . co jest całkowicie szalone. nie istniałbym. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. tak samo pojawi się przed moimi oczami rzeczywisty świat. ponieważ nie jest moją wolą. To właśnie moje myśli mówią mi gdzie jestem i czym jestem. co rzeczywiste. Moje myśli są wyobrażeniami. To. Nie będę cenić tego. A zatem wiem także. Teraz postanawiam wycofać się z tej wiary i oprzeć swe zaufanie na tym. Wszystko. że widzę tylko odzwierciedlenie moich własnych szalonych myśli i nie pozwalam moim prawdziwym myślom rzucić dobroczynnego światła na to. Wyobrażenia. że stan mojego umysłu można zmienić.

jakie są moje najlepsze korzyści. chciałoby mnie tylko przywiązać mocniej do tego świata iluzji. Bez atakujących myśli nie mógłbym ujrzeć atakującego świata. co widzę. Moje kochające myśli wybawią mnie od tego postrzegania świata i przyniosą pokój. 25. który Bóg mi przeznaczył. bezpieczeństwa i radości. co myślę lub mówię albo czynię. Nie wiem po co cokolwiek jest. Jest on obrazem ataku na wszystko przez wszystko. że sam nie mogę tego rozpoznać. że widzę takie rzeczy. 23. które współdzielą wszystko z wszystkimi. że moja wola i Wola Boga są jednością. które ukazują mi. na co teraz patrzę. Chciałbym ujrzeć rzeczywisty świat i pozwolić mu by mnie nauczył. Chciałbym przyjrzeć się świadectwom. aby widzieć. I ten świat. To. Jednak to współdzielenie było dzieleniem się niczym. dowodzi. tylko nie odzwierciedleniem Miłości Boga i Miłości Jego Syna. Wszystko. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. że nie rozumiem Boga. Jest zatem w mojej mocy zmienić każdy umysł wraz z moim. nie przedstawia sobą kochających myśli. Jak mógłbym rozpoznać swoje najlepsze korzyści. Jest on wszystkim. że myślenie tego świata zmieniło się. ponieważ moc Boga jest moja. uznając. To nie może być tym. W niczym (czego doświadczam) nie jestem sam. Dzisiejszy przegląd zawiera co następuje: 21. kiedy nie wiem kim jestem? To. Chciałbym ujrzeć dowód tego. Pragnę podążać za Przewodnikiem. tak jak i w moim. Tak. Zatem nie rozumiem także Jego Syna. 24. co ukazuje mi iluzje na mój temat. W tym leży zbawienie i w niczym innym. jak moje myśli o oddzieleniu nawołują do oddzielonych myśli u innych. umożliwiło miłości by zastąpiła strach. Świat. naucza cały wszechświat. zanim mogła utworzyć podstawy tego świata. Fakt. Rozpoznając współdzieloną naturę moich myśli. Nie może on być w niczym sam. Lekcja 55. są to jedynie oznaki choroby. I właśnie to postanawiam widzieć. że to. 22. Jestem zdecydowany widzieć w sobie raczej świadectwa prawdy. co zostało dokonane przeze mnie. że nie wiem kim jestem. który moje prawdziwe myśli mi pokazują. To co widzę jest formą zemsty. To co widzę mówi mi. Ponieważ nie mam prywatnych myśli. nie mogę widzieć prywatnego świata. Powrót do spisu treści . To właśnie moje atakujące myśli wytwarzają ten obraz. 20. Mogę uciec z tego świata przez porzucenie atakujących myśli. stanowczo decyduję się na to. tak też moje prawdziwe myśli pobudzają w nich prawdziwe myśli. umożliwiło śmiechowi by zastąpił łzy i umożliwiło obfitości by zastąpiła stratę. Nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Ponieważ przebaczenie pozwala miłości powrócić do mojej świadomości. Jestem zdecydowany aby widzieć. Nawet ta szalona idea oddzielenia musiała być współdzielona. klęski i śmierci. Mogę także przywołać moje prawdziwe myśli.48 18. który widzę. co Bóg stworzył dla Swego umiłowanego Syna. niż to. którego mi dał Bóg. w miejsce tego. bym się dowiedział. 19. zaświta w ich widzeniu. zobaczę świat pokoju. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. Syn Boga nie może myśleć lub mówić albo czynić czegokolwiek na próżno. który widzę. co uważam za swoje najlepsze korzyści. Jestem zdecydowany aby widzieć rzeczy inaczej.

Nasze dzisiejsze powtórzenie zawiera następujące idee: 26. Jak mogę wiedzieć kim jestem. jak widzę go teraz. kryje się niezamieniona prawda. są prawdziwe. I ja. jaką nałożyłem na twarz miłości. Tak więc nie rozpoznaję jego prawdziwego celu. jakie wytworzyłem. Lekcja 56. będzie mi z pewnością dane widzenie duchowe. Jeśli widzę ten świat tak. Chciałbym. 29. I my. utrzymuje moje przerażające widzenie samego siebie na swoim miejscu i gwarantuje jego kontynuację. Lekcja 57. Nie utraciłem wiedzy o tym. albowiem tylko o niej zapomniałem. Nade wszystko chcę widzieć inaczej. Uznając. wówczas staje się sprawą zasadniczą. starość i śmierć wydają się być wciąż dla mnie zagrożeniem. że właśnie po to istnieje ten świat. że iluzje. odzwierciedla to. Poza moimi wszelkimi szalonymi życzeniami istnieje moja wola. jest wiedza o tym. zdaję sobie sprawę z tego. Kim jestem. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. I poprzez to widzenie będę spoglądał na świat i na siebie z wyrozumiałością i miłością. Bóg jest we wszystkim co widzę. potwierdza przerażającą naturę wyobrażenia samego siebie. Ale Bóg zachował dla mnie me dziedzictwo. prawda nie może wejść do mojej świadomości. abym mógł spojrzeć na to. jeśli postrzegam siebie jako wciąż atakowanego? Ból. przez które można wykroczyć poza ten świat. Właśnie w tym celu próbuję użyć wszystkich i wszystko. Bóg jest we wszystkim co widzę. jakie mam na swój własny temat. strata. życzenia i plany wydają się być na łasce świata. iż widzenie duchowe jest moją największą potrzebą. Dziś przeglądnijmy te idee: Powrót do spisu treści . Bóg jest wciąż i na zawsze wszędzie i we wszystkim. który widzę. Moje własne prawdziwe myśli nauczą mnie czym ono jest. Kiedy zastąpi je prawda. czym myślę. 28. Za każdym wyobrażeniem.49 Moim wyłącznym celem jest udowodnienie. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność. Jest ona utrzymywana dla mnie w Umyśle Boga. Próbowałem pozbawić się mojego dziedzictwa w zamian za ten świat. co jest za nimi i ujrzeć świat. 30. W moim własnym umyśle. poza wszelkimi moimi szalonymi myślami o oddzieleniu i o ataku. Jednak pełne bezpieczeństwo i całkowite spełnienie są moim dziedzictwem. Chcę nade wszystko widzieć. Za każdą zasłoną. przejrzymy wszystkie pozory i rozpoznamy znajdującą się ponad nimi prawdę. poprzez odwołanie nadanego mu przeze mnie celu i poprzez poznanie o nim prawdy. zjednoczona z Wolą mojego Ojca. który odzwierciedla Miłość Boga. co widzę. który widzę. którzy jesteśmy Jego częścią. bym pozwolił odejść temu wyobrażeniu o sobie. Niechaj wreszcie otworzę swój umysł na rzeczywisty cel tego świata. Wszystkie me nadzieje. że jestem. choroba. który widzę. że to. Świat. który jestem pośród nich. doprowadził do zaistnienia jego przerażającego obrazu. który nie opuścił Swoich Myśli. Ten świat. który przypisałem temu światu. stanowię jedność z nimi i jedność z Nim. którego nie kontroluję. pozostaje jej niezaciemnione światło. 27. zostały dla mnie otwarte. aby drzwi. Jeśli chciałbym przypomnieć sobie kim jestem. Cel. Wierzę. jakie wytworzyłem. że wszystko jest na zawsze zjednoczone.

Chciałbym wreszcie porzucić moje szalone życzenia i pójść w stronę słonecznego światła. Wymyśliłem sobie świat. włączając w to mnie samego i zaczynam też pojmować moją jedność z nimi. Postrzeganie prawdziwego świata przybywa niewątpliwie z mojej świętości. Jak mogę być ofiarą świata. Świętość tego świata. by tak się stało. nie widzę już dłużej siebie jako winnego. Nie jestem ofiarą świata. Te idee są przeznaczone do powtórzenia na dziś: 36. Zrozumiem wreszcie. gdzie Bóg chciałby by był. wówczas świętość świata Powrót do spisu treści . Zaczynam rozumieć świętość wszystkich żyjących istot. 35. jakim jest i postrzegając go jako miejsce. współdzieli radość. co znajduje się poza tą radością. Wszystko. co potrzebuję zrobić. po prostu z niego wychodząc. życząc sobie tylko. Łudziłem się wierząc. Jest on tam. którzy współdzielą to miejsce ze mną. 34. gdzie zamierzałem trzymać go w więzieniu. W tym świetle zaczynam widzieć. co ukrywały moje iluzje na mój temat. co widzę. że pokój także zamieszkuje w sercach wszystkich. 37. jakim go stworzył Bóg. by się do nich stosował. Wszyscy i wszystko. Nic już nie trzyma mnie na tym świecie. utrzymuje mnie w więzieniu. Mogę je opuścić. Nie istnieje nic. które na swój temat utrzymuję. jakim ja chciałbym go uczynić. widziana oczami zrozumienia. Gdy współdzielę pokój tego świata z moimi braćmi. Świat. widząc go takim. Moja świętość błogosławi świat. co widzę w jej świetle. a nie wojna. ponieważ mogę tworzyć obrazy tylko takich myśli. Bardzo się w tym pomyliłem i nie chcę już dłużej w to wierzyć. a nie taki. Ponieważ celem tego świata nie jest to. że w rzeczywistości ten świat jest miejscem. jest wszystkim co widzę. który widzę. która jest prawdą o mnie. musi być inny sposób patrzenia na niego. Sam ustanowiłem więzienie. 33. Widzę wszystko odwrotnie. 32. Musi być więc tak. co mu przypisałem. Drzwi więzienia są otwarte. Lekcja 58. zamiast praw. Postrzeganie mojej świętości nie błogosławi tylko mnie samego. a nie tam. I spostrzegę również. co nie współdzieli mojej świętości. uświadamiam sobie. Przebaczając. na który patrzę. Mój umysł jest częścią Umysłu Boga. jeśli tylko tak postanowię? Moje łańcuchy są już poluzowane i mogę je porzucić. Syn Boga musi być na zawsze wolny. że odzwierciedla on prawa Boga. przyjął światło mego przebaczenia i opromienia mnie z powrotem tym przebaczeniem. Mogę zaakceptować niewinność. który może być całkowicie zniweczony. które ja sam dla tego świata ustanowiłem. Kiedy widzę ten świat jako miejsce gdzie panuje wolność. ponieważ nie istnieje nic.50 31. Chciałbym przyjrzeć się światu. Postrzegam ten świat jako więzienie dla Bożego Syna. a moje myśli przeczą prawdzie. że tak jest i wtedy będę wolny. zaczynam rozumieć. Moja świętość obejmuje wszystko. który widzę. to rozpoznać. Gdy rozpoznaję swoją świętość. że ten pokój przybywa z głębi mnie samego. Istnieje inny sposób patrzenia na ten świat. Mógłbym widzieć zamiast tego pokój. Jest on taki. gdzie Syn Boga odnajduje swoją wolność. Jestem bardzo święty. że mieszka w nim pokój. gdzie może być on uwolniony. Tylko moje życzenie aby tu zostać. w którym siebie widzę. że można uwięzić Syna Boga. jaką ona mi przynosi.

To właśnie je wybieram. Bóg jest moim Źródłem. wszyscy muszą współdzielić moje zrozumienie. Próbowałem określić. Bóg jest światłem w którym widzę. To właśnie je wybieram. Jestem doskonały. A cóż jest takiego do zbawienia. Wszystko co dobre jest moje. by je zastąpić. Mogę widzieć jedynie to. Mój Ojciec mnie wspiera. którą współdzielę z Samym Bogiem. które jest darem Bożym dla mnie i dla tego świata. Moja świętość ma nieograniczoną moc uzdrawiania. kiedy próbuję patrzeć poprzez oczy ciała. czym jest widzenie. Nie mogę widzieć poza Nim. Obym przywołał dziś do siebie ten dar. Nie mogę cierpieć z powodu straty. a uznanie mojej świętości jest uznaniem mego zbawienia. jeśli mam widzieć. Lekcja 59. ponieważ to właśnie Bóg mi przeznaczył. że Bóg jest światłem. który ono mi ukaże. kiedy w Nim mieszka doskonała pewność? Jak mogę być czymkolwiek zaniepokojony. Jednak zostało mi dane widzenie Chrystusowe. Moja świętość jest moim zbawieniem. gdziekolwiek idę. Właśnie w tym tkwi moje domaganie się wszelkiego dobra i tylko dobra. Bóg jest jedynym światłem. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. 44. Kim jestem. Jestem wiecznie błogosławiony jako Syn Boga. Nie mogę widzieć w ciemności. jak nie błędnymi ideami na mój własny temat? Moja świętość niweczy je wszystkie poprzez potwierdzenie prawdy o mnie. kiedy Bóg idzie ze mną? Jak mogę wątpić i być siebie niepewnym. Gdy tylko akceptuję moją świętość. Jak mogę być samotny. chroni i kieruje mną we wszystkim. bym widział. 42. kiedy myślę. Powrót do spisu treści . ponieważ Bóg idzie ze mną. Obym zechciał zamienić mą żałosną iluzję widzenia na widzenie duchowe. kiedy On spoczywa we mnie w absolutnym pokoju? Jak mogę cierpieć. 40. Zatem. nic nie może mnie przestraszyć. Gdziekolwiek idę. Bóg jest moją siłą. w którym widzę. kiedy dzięki Niemu otacza mnie miłość i radość? Nie powinienem więc utrzymywać iluzji o sobie. Jego opieka nade mną jest nieskończona i pozostaje ze mną na zawsze. aby mógł mi on dziś pomóc zrozumieć wieczność. 39.51 naprawdę opromienia każdego. które jest mi dane przez Boga. Moja świętość jest mym zbawieniem. ale pomyliłem się. A ponieważ jestem nieustraszony. z powodu tego. że mogę widzieć poza Nim. Poza Jego Wolą znajdują się tylko iluzje. ponieważ jej zbawcza moc nie ma granic. Widzenie duchowe jest jego darem. co Bóg chce. 38. czego by moja świętość nie mogła uczynić. to tylko poprzez Niego. ponieważ zbawia mnie ona od wszelkiej winy. jak nie iluzje? A czym są wszelkie iluzje. Niechaj więc powitam widzenie duchowe i szczęśliwy świat. Niechaj nie używam dziś moich własnych oczu do patrzenia. Następujące idee są dziś do powtórzenia: 41. Bóg idzie ze mną. Nie mogę widzieć niczego innego. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. wszystkie bożki znikają. Nie istnieje nic. W obecności mej świętości. Jest ona także uznaniem zbawienia tego świata. 43. To właśnie poprzez to duchowe widzenie postanawiam widzieć. ubóstwa czy bólu. Teraz jest mi dane zrozumieć. Widzenie Chrystusowe jest Jego darem i On mi je dał.

że Miłość Boga może tam mnie dosięgnąć i przenieść do Niego. Któż jest światłością świata. którym myślę. Gdy przebaczam. Gdy otwieram swoje oczy. Nie mogę iść nigdzie indziej. Niewinni nie mogą obwiniać i ci. Gdy słucham Głosu Boga. o której niegdyś postanowiłem zapomnieć. Zbliżam się pewnym krokiem do prawdy. moje myśli są Jego i Jego Myśli są moje. Nie przebaczam dzięki mojej własnej sile. Nie ma takiej chwili. którą sobie przypominam właśnie wtedy. w której przebaczam. Nie mam myśli poza Bogiem. gdyż nie mam umysłu poza Nim. poprzez który rozpoznam moją niewinność. arogancji i samooszukiwaniu. aby mnie zbawić. jak nie Syn Boży? Zatem to stwierdzenie tylko wyraża prawdę o tobie. Lekcja 61. Nie mam myśli. Kiedy zaczynam widzieć. 48. Jest ono odzwierciedleniem Bożej Miłości na ziemi. Jestem utrzymywany przez Miłość Boga. nie mają nic do przebaczania. Bóg nie przebacza. jestem utrzymywany Jego Miłością. Jego Miłość przypomina mi. Jestem światłością świata. bym go mógł zobaczyć. Jest ono przeciwne do oznajmienia o twej pysze. że jestem Jego Synem. Nie ma takiej chwili. której ufam. Ono przeniesie mnie tak blisko Nieba. Oto idee do powtórzenia na dziś: 46. który został dany Jego Synowi. rozpoznaję Jego odbicie na ziemi. Nie odwołuje się do charakterystycznych cech. Wszyscy i wszystko będzie skłaniać się ku mnie by mnie błogosławić. ale która nie zapomniała o mnie. To stwierdzenie nie opiera się na wytworzonej przez ciebie koncepcji jaźni. gdy będę mógł go zobaczyć! Nie będzie podobny do niczego. jakimi obdarzyłeś Powrót do spisu treści . Przebaczam dzięki sile Boga we mnie. ponieważ Głos Boga jest jedynym Głosem i jedynym Przewodnikiem. przypominam sobie. ponieważ nigdy nie potępił. Lekcja 60. Jak bezpiecznie będzie świat wyglądać. którzy zaakceptowali ich niewinność. których nie współdzielę z Bogiem. Co mogłoby być przerażające w świecie. w której Głos Boga przestaje wzywać mnie do przebaczenia. że widzę. I zaczynam przypominać sobie Miłość. Przebaczam wszystkim. Będąc częścią Jego Umysłu. Jego Miłość oświetla ten świat. przewodząc mym działaniom i prowadząc moje stopy. 50.52 45. I gdy spoglądam na ten świat poprzez widzenie duchowe. że Jego Syn jest bezgrzeszny. Jednak przebaczenie jest środkiem. któremu przebaczyłem i który mi przebaczył? 49. które On mi dał. Bóg jest Miłością. Bóg jest siłą. A ja uznam każdego za swego najdroższego Przyjaciela. Głos Boży przemawia do mnie przez cały dzień. gdy przebaczam. ponieważ czuję w sobie poruszenie Jego siły. co teraz zdaje mi się. 47. w której Jego Głos zawodzi w kierowaniu moimi myślami. Bóg jest Umysłem. Nie ma się czego bać.

że wraz z każdym atakiem przywołujesz swą własną słabość. To jest moja jedyna funkcja. Jest to początkowy krok w akceptacji twej prawdziwej funkcji na ziemi. Dzisiejsza idea wykracza daleko poza małostkowe poglądy ego w kwestii tego. W ten sposób będziesz świadomy uznania prawdy o sobie samym. Teraz uczysz się jak przypomnieć sobie prawdę. „uniżoność”. że jesteś światłością świata. Rozpocznij na pewno dzisiejszy dzień sesją ćwiczeniową i zakończ go sesją ćwiczeniową. gdy nie niesiesz już z sobą żadnych ciężarów i jesteś pewny swojego celu. chociaż żadna z nich nie musi trwać dłużej niż jedna lub dwie minuty. Albowiem ten atak musi być zastąpiony przez przebaczenie. Dzięki twemu przebaczeniu prawda o tobie rzeczywiście powraca do twej pamięci. Przebaczenie stanowi demonstrację tego. Prawdziwa pokora wymaga byś zaakceptował dzisiejszą ideę. by w twym umyśle pojawiło się kilka powiązanych z dzisiejszą ideą myśli. Tylko arogancja mogłaby zapewniać. Bóg oparł Swój plan zbawienia Swojego Syna na tobie. Postaraj się dziś rozpocząć budowę solidnych podstaw dla tych zmian. jeśli uważasz. jakie o sobie miałeś i pomaga tobie odejść w pokoju. że ta funkcja nie może być twoja. jeśli okoliczności na to pozwalają. dzięki któremu widzisz. Iluzje na własny temat i ten świat stanowią jedność. powtórz jeszcze raz dzisiejszą ideę. Liczba dzisiejszych sesji ćwiczeniowych powinna być tak duża. Ale ego nie rozumie pokory10. Jesteś światłem świata. Lekcja 62. albowiem to Głos Boga mówi ci. albowiem wyparłeś się własnej Tożsamości.53 swoich bożków. Ona sprowadza do prawdy wszelkie wyobrażenia. Idea ta stanowi pierwszy z kilku wielkich kroków. Ponieważ przynosi ona zbawienie. aby myśli o życiu mogły zastąpić myśli o śmierci. Pokora polega na akceptacji twojej roli w zbawieniu i na niepodejmowaniu niczego innego. jak to tylko jest możliwe. jak to tylko jest możliwe. To jest stanowcze stwierdzenie twego prawa do zbawienia i uznanie w tobie mocy. najlepiej z zamkniętymi oczami. Następnie pomyśl o tych stwierdzeniach przez krótką chwilę. jest przebaczenie. Usunie wszelki strach. Moją funkcją. Te dwie sesje ćwiczeniowe mogą być dłuższe niż pozostałe. ale również „skromność”. które jest przekładane jako „pokora”. Pamiętaj. Po to właśnie tu jestem. Czy zatem nie zaczynasz już rozumieć. Dla ego. że będzie to dla ciebie przydatne i jeśli rzeczywiście chcesz je przedłużyć. przywołujesz siłę Chrystusa w tobie. wzmacniając ją w ciągu dnia i idąc spać wraz z kolejnym potwierdzeniem swej funkcji i swego celu. że to jest prawda. Powrót do spisu treści . To właśnie twe przebaczenie pozwala ci rozpoznać to światło. przeciążenia i zmęczenia. jako światłości świata. Powinny się one rozpoczynać powiedzeniem sobie: Jestem światłością świata. Jest ona doskonałą odpowiedzią na wszelkie iluzje i dlatego też jest doskonałą odpowiedzią na wszelką pokusę. Pozwól. a zawsze gdy przebaczasz. myląc ją z poniżaniem czy deprecjacją samego siebie. To właśnie twoje przebaczenie przeniesie ten świat ciemności do światła. że nie możesz być światłością świata. 10 W oryginale użyto słowa „humility”. Twoim celem jest odkryć. Nie jest pokorą upieranie się. czym jesteś i jaki jest twój cel. która jest ci dana by zbawić innych. jeśli jest to funkcja nadana tobie przez Boga. dzisiejsza idea jest typowym przykładem samochwalstwa. Jest to olbrzymi krok w kierunku zajęcia należnego ci miejsca w zbawieniu. jest to oczywiście konieczne. Dlatego właśnie wszelkie przebaczenie jest darem złożonym samemu sobie. Zatem w twym przebaczeniu leży twe zbawienie. a arogancja zawsze pochodzi od ego. atakując stworzenie i jego Stwórcę. jakie podejmiemy w ciągu następnych kilku tygodni. ale jeśli te myśli zaczną odbiegać od głównej idei dnia dzisiejszego. Myśl dziś o tej idei tak często. Po prosu wyraża prawdę. co sprawi tobie przebaczenie? Usunie ono z twego umysłu wszelkie poczucie słabości. kim jesteś.

To do ciebie należy dać mu je. To. którzy wydają się być bardzo daleko od ciebie. Przywróci niezniszczalność i moc. Jak święty jesteś ty. że są one prawdziwe. który masz moc przynoszenia pokoju do każdego umysłu! Jak błogosławiony jesteś ty. zarówno w czasie. Pamiętaj. Tak często jak potrafisz. tak często jak to jest możliwe. Żadna okazja do wzmocnienia dzisiejszej idei nie powinna być zmarnowana. jak nie twoja Jaźń. o co jesteś proszony. musi być Jego Synem? Lekcja 64. Powrót do spisu treści . Jestem środkiem. Z radością rozpocznijmy i zakończmy dzisiejszy dzień ćwicząc dzisiejszą ideę i stosując ją przez cały dzień tak często jak jest to możliwe. we współdzieleniu tego szczęścia wraz z tobą. które powinieneś poświęcić na jej rozważanie. A w ciągu dnia. jak i w przestrzeni.54 wszelkie poczucie winy i wszelki ból. z zamkniętymi oczami. jaki Bóg ustanowił dla zbawienia tego świata. jak Bóg pragnie. wówczas stanie się prawdopodobnie łatwiejsze. który możesz nauczyć się rozpoznawać środki pozwalające sprawić to poprzez ciebie! Jaki cel mógłby ci przynieść większe szczęście? Z taką funkcją jesteś rzeczywiście światłem świata. jest przebaczenie. do twej świadomości. Lekcja 63. Ona pomoże uczynić ten dzień tak szczęśliwym dla ciebie. jak również i tym. Pozwól powiązanym z tym myślom na swobodne pojawianie się. Nie akceptuj zamiast tego błahych celów czy bezsensownych pragnień. Syn Boga oczekuje od ciebie swego odkupienia. bym mógł być szczęśliwy. jako światłości świata. jaką Bóg dał Swemu Synowi. Światłość świata dzięki mojemu przebaczeniu przynosi pokój do każdego umysłu. powtórz dzisiejszą ideę i dodaj: Chciałbym o tym pamiętać. Ona pomoże też tym. mów dziś do siebie: Moją funkcją. będziemy szczęśliwi przypominając ją sobie dziś bardzo często. ponieważ chcę być szczęśliwy. który znajdują się wokół ciebie. bo wówczas zapomnisz o swojej funkcji i pozostawisz Syna Boga w piekle. A kto. Uznając ważność tej funkcji. Jesteś proszony o akceptację zbawienia. Chciałbym wypełnić tę funkcję. nie jest próżnym życzeniem. jeśli to możliwe. ponieważ ono należy do ciebie. Jakkolwiek nie czekaj specjalnie na pojawienie się takich okoliczności. że Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. ponieważ twoje serce rozpozna te słowa i twój umysł ma świadomość. Gdyby twoja uwaga ulegała rozproszeniu lub gdzieś błądziła. Jeśli zamkniesz swoje oczy. które może być tobie dane. Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. byś był. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień jej potwierdzeniem i zakończymy ten dzień myśląc o niej. Następnie poświęć minutę lub dwie na rozważanie swej funkcji i szczęścia oraz uwolnienia. będziemy powtarzać następujące słowa: Światłość świata przynosi pokój każdemu umysłowi poprzez moje przebaczenie. by powiązane z tą ideą myśli pojawiły się w ciągu minuty lub dwóch. jakie ona tobie przyniesie.

Zatem za każdym razem. To jest jedyny wybór. Powrót do spisu treści . Jest niemożliwe.55 Dzisiejsza idea jest tylko innym sposobem wyrażenia myśli „Obym nie uległ pokusie”. gdy wybierasz. na co spoglądają oczy ciała. jednak nie wybierając niczego szczególnego do oglądania i powiedz sobie: Moją funkcją jest zbawić ten świat. by ci pomóc. że są one naprawdę bardzo proste. co pomoże ci się skoncentrować. W ciągu całego dnia często używaj dzisiejszej idei. Każda z nich prowadzi do szczęścia. pojawią się powiązane z tym myśli. Czy taka prosta decyzja może być trudna do podjęcia? Niech forma tej decyzji nie wprowadzi cię w błąd. Właśnie na to spoglądają oczy ciała. Przypominajmy sobie to dzisiaj. a następnie na myślenie o tym i o niczym innym. że twoją funkcją tu. Zatem jest to jedyny wybór. Tylko arogancja ego prowadzi do kwestionowania tego i tylko strach ego sprawia. że Duch Święty ma inne zastosowanie dla wszystkich wytworzonych przez ciebie iluzji i dlatego postrzega w nich inny cel. ponieważ nie masz wprawy w zdyscyplinowaniu swego umysłu. Gdy będziesz pamiętał o doniosłej ważności twej funkcji dla ciebie i całego świata. Złożoność formy nie określa złożoności treści. Zatem dzisiaj ćwiczmy te myśli: Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. co uważasz za swoje grzechy. po przeglądzie tych myśli. w rzeczywistości wybierasz. bądź do nieszczęścia. otwórz oczy i wtedy rozglądaj się powoli wokół siebie. Innym razem. który widzisz. W jego postrzeganiu fizyczne przejawianie się pokusy staje się duchowym rozpoznaniem zbawienia. szczególnie na początku. ponieważ było to celem samego ciała. które jest w tym ćwiczeniu wymagane. że uważasz siebie za niegodnego wypełnienia zadania powierzonego tobie przez Boga. które pozwala ci o niej zapomnieć. których używasz. jest być światłem świata. Czasami wykonuj ćwiczenie z zamkniętymi oczami. Dla Ducha Świętego ten świat jest miejscem. stanowi formę pokusy. dzięki którym szczęście staje się nieuniknione. że twoją funkcją jest być szczęśliwym poprzez użycie środków. poświęcając kilka minut najpierw na przegląd tych myśli. Co najmniej raz poświęć dziś dziesięć do piętnastu minut na przemyślenie tego z zamkniętymi oczami. Celem tego świata. Tym Synem Boga jesteś ty. ponieważ dzięki niemu Syn Boga niewątpliwie uwalnia się od wszelkich iluzji. pamiętając. czy też nie być szczęśliwym. Wszystko. Właśnie to stanowi pokusę opuszczenia Boga i Jego Syna poprzez przyjęcie postaci fizycznej. który dostrzega Duch Święty. Obym przebaczył i był szczęśliwy. Przypomnijmy to sobie rankiem i ponownie wieczorem i przypominajmy to sobie cały dzień. czy też nie. gdzie uczysz się przebaczać samemu sobie to. na tym świecie. a ta funkcja została ci dana przez Boga. które dziś podejmiemy. To będzie trudne. by jakakolwiek decyzja podjęta na ziemi mogła mieć treść różniącą się od tego prostego wyboru. jaki istnieje. danej ci przez Boga. Zbawienie tego świata czeka na twoje przebaczenie. Będziesz szczęśliwy tylko poprzez wypełnienie tej funkcji. a zatem od wszelkich pokus. Jednak uczyliśmy się. Nie ma innej drogi. czy masz wypełniać swoją funkcję. Dzieje się tak dlatego. jest zasłonięcie przed tobą twej funkcji przebaczenia i dostarczenie tobie usprawiedliwienia. Być może będziesz potrzebował często powtarzać „Niechaj nie zapomnę swojej funkcji”. Obym nie próbował zastąpić swojej funkcji tą. Na podstawie przeglądu kilku ostatnich lekcji można stwierdzić. czy być. która należy do Boga. Wymaga się dwóch postaci krótkich ćwiczeń. próbując się koncentrować na myślach. Przygotujmy się z góry na wszystkie decyzje.

ale próbuj wydobyć ich sens. Próbuj. powtórz tę ideę jeszcze raz i obserwuj swój umysł dokładnie. Na początku nie próbuj koncentrować się tylko na myślach powiązanych z dzisiejszą ideą. Zwróć uwagę na każdą taką myśl. które poprzednio umknęły twej uwadze. bowiem jej akceptacja przyniesie tobie pomoc w rozwiązaniu twych konfliktów raz na zawsze i w takim stopniu. odsuwając ją od siebie słowami: Ta myśl odzwierciedla cel. jak to możliwe. ale bez żadnego natężania się i bez nadmiernego wysiłku. który z tobą współdzieli. stosuj krótkie okresy ćwiczeniowe przynajmniej co godzinę. Następnie zamknij oczy. przeszkadzające myśli staną się trudniejsze do odnalezienia. pomimo twych własnych głupich idei. który uniemożliwia mi zaakceptowanie mej jedynej funkcji. używając tej postaci zastosowania dzisiejszej idei: Powrót do spisu treści . Jednakże próbuj jeszcze kontynuować ćwiczenie przez około jedną minutę dłużej. To jest jedyny sposób. Zbawienie nie może być twym jedynym celem. jeśli wciąż przywiązujesz dużą wagę do innych celów. Spróbuj też ustalić ten czas z góry. Pełna akceptacja zbawienia jako twojej jedynej funkcji wymaga koniecznie dwóch faz: rozpoznania zbawienia jako twojej funkcji i rezygnacji ze wszystkich innych celów jakie sobie postawiłeś. podejmować tą dłuższą sesję każdego dnia mniej więcej w tym samym czasie. aby wyłapać myśli. ale staraj się w maksymalnym stopniu nie angażować ani nie przejmować nią. Dzisiejsza idea oferuje tobie uwolnienie od wszelkich postrzeganych przez ciebie trudności. Dzisiaj i przez kilka następnych dni zarezerwuj sobie dziesięć do piętnastu minut na dłuższy okres ćwiczeń. aby iluzje na temat twego celu zostały zastąpione przez prawdę. które w nim się pojawiają. Po chwili. który polega na tym.” To jest jedyny sposób. jaka ci przyjdzie do głowy. Staraj się raczej odkryć każdą myśl. aby Duch Święty mógł go użyć konsekwentnie dla celu. Jest to jedyny sposób zajęcia należnego ci miejsca pośród zbawicieli tego świata. dzięki któremu możesz powiedzieć. którego twój umysł potrzebuje. Oczywiście obie te myśli są konieczne dla twego całkowitego oddania. Daje też tobie odpowiedź na wszystkie twe poszukiwania. Dzisiejsza idea potwierdza twoje oddanie dla zbawienia. Celem tego jest taka organizacja dnia. a następnie przestrzegaj tego ustalenia tak dokładnie. którą powierzył mi Bóg. Rozpocznij dłuższą sesję ćwiczeniową poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. w którym próbujesz zrozumieć i zaakceptować to. co ta dzisiejsza idea naprawdę znaczy. powtórz ideę dzisiejszego dnia jeszcze raz i poświęć resztę sesji ćwiczeniowej staraniom by skupić na ważności tej idei dla ciebie. które czyniłeś od początku czasu.56 Lekcja 65. Oprócz jednej dłuższej sesji ćwiczeniowej. Moją jedyną funkcją jest ta. Nie musisz używać dokładnie tych słów. starając się wyłapać jeszcze kilka błahych myśli. które zamknąłeś przed sobą swymi własnymi rękami. że nie masz innej funkcji oprócz tej. Wprowadza ona klucz do drzwi prowadzących do pokoju. „Moją jedyną funkcją jest ta. Jest to część dalekosiężnego treningu w twym zdyscyplinowaniu. Następnie powiedz sobie: Niechaj na tej czystej tabliczce zostanie zapisana mi moja prawdziwa funkcja. które będziesz podejmować. Na koniec. byś ustanowił oddzielnie czas dla Boga i oddzielnie czas dla realizacji wszystkich zwykłych celów. jeśli to możliwe. że rzeczywiście zapragniesz zbawienia. Przypomina ci także. którą dał mi Bóg. poprzez który możesz odnaleźć pokój twego umysłu. która się pojawia by przeszkadzać tej idei. że chcesz.

To On dał mi moją funkcję. oczywiście. Ona mogłaby być. Wie. jaką nadał ci Bóg i twoje szczęście są nie tylko z sobą powiązane. Będziemy się jedynie radować. że ty naprawdę nie postrzegasz tej zależności. że albo twoja funkcja jest ustanowiona przez Boga poprzez Jego Głos. co jest prawdą. że funkcja. Nie jest to bitwa dwustronna. albo jest ustanowiona przez ego. Jedną rządzi ego i jest ona wytworzona z iluzji. nawet gdy wydaje się być czymś innym. Drugą przesłanką jest to. ale niekiedy trzymaj je otwarte i rozglądaj się wokół siebie. Dzisiejsze ćwiczenia są próbą wykroczenia poza te pozorne różnice i rozpoznania właściwego znaczenia twej funkcji w świetle prawdy. co jest twoim szczęściem.57 Moją jedyną funkcją jest ta. wsłuchując się w jego ataki na prawdę. Jest tak dlatego. On zna twoją funkcję. którą w zamian zawsze proponuje Duch Święty. Jednak to jest coś więcej. co jest twoją funkcją. Lekcja 66. Nie będziemy się wdawać w nic nie znaczące spory na temat tego. Od czasu do czasu zamknij swe oczy podczas wykonywania ćwiczenia. Druga jest domem Ducha Świętego i mieszka w niej prawda. Ego atakuje. jeśli jedna z dwóch pierwszych myśli jest błędna. Dzisiaj będziemy próbować wykroczyć poza tę całkowicie bezsensowną walkę i zbliżyć się do prawdy o twej funkcji. ale ażeby była fałszywa. Zatem musi być tak. Jeśli Bóg nie daje tobie tylko szczęścia. który zawsze rodzi ego i miłości. że możemy poznać to. Tak więc prowadzi stałą bitwę z Duchem Świętym na temat tego. ale treść jest jednakowa. będzie całkowicie zmienione. czym ona jest. kim On nie jest. fałszywa. by Go zastąpić. że Bóg dał ci twoją funkcję. co widzisz teraz. ale są rzeczywiście identyczne. Spróbuj pojąć logikę tej sekwencji myśli. Zatem funkcja. one są tym samym. że Bóg daje tobie tylko szczęście. którą powierzył mi Bóg. Nie ma żadnych innych przewodników do wyboru oprócz tych i nie istnieją żadne inne rezultaty twego wyboru oprócz strachu. ale Duch Święty nie odpowiada atakiem. Nie chcę żadnej innej i nie mam żadnej innej funkcji. nawet jeśli nie akceptujesz końcowego wniosku. Nasz dzisiejszy dłuższy okres ćwiczenia ma na celu twą akceptację faktu. Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Nie będziemy zaspokajać zachcianek ego. Bóg daje tobie tylko szczęście. musi być zły. że twój umysł jest podzielony tylko na dwie części. Ich formy różnią się. że jest ona twym szczęściem. Pomyślmy zatem o tych przesłankach przez chwilę podczas ćwiczenia. dokonaniem przeglądu następujących myśli: Bóg daje mi tylko szczęście. Rozpocznij dłuższe. Może być on błędny tylko wtedy. trwające dziesięć do piętnastu minut ćwiczenie. że ostatnie lekcje podkreślają związek między wypełnianiem twej funkcji i osiągnięciem szczęścia. które wytworzyłeś. jeśli nie akceptujesz pierwszej przesłanki. Ego prowadzi nieustającą bitwę z Duchem Świętym w podstawowej kwestii dotyczącej tego. gdy tylko całkowicie zaakceptujesz dzisiejszą ideę. Nie będziemy się angażować w daremne próby definiowania szczęścia i określania sposobów jego osiągnięcia. Zatem moja funkcja musi być szczęściem. Pierwsza przesłanka głosi. trzeba by zdefiniować Boga jako kogoś. niż tylko jakieś powiązanie między nimi. którą ci dał musi być szczęściem. Co jest prawdą? Jeśli Bóg nie powierzył ci twojej Powrót do spisu treści . I właśnie w tę definicję wierzysz. Zrozumieliśmy już. Z pewnością zauważyłeś. To.

jakie pojawiają się w twym umyśle i o wielu sposobach. Podejmiemy dziś wszelkie wysiłki by sięgnąć po tę prawdę o tobie i uświadomić sobie w pełni. a może nawet mniej. Dzisiejsza idea jest następnym milowym krokiem w postrzeganiu tego samego jako tego samego i różnego jako różnego. Możesz uznać za niezbędne powtarzanie dzisiejszej idei od czasu do czasu by zastąpić nią inne. co proponowało ego? Jednak ego jest tylko alternatywą dla Głosu Ducha Świętego. zalecana jest następująca ich forma: Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Albowiem Sam Bóg współdzieli go z nami. W krótszych okresach ćwiczeń. na których opiera się nasz wniosek. który jest w zgodzie z Bogiem. próbuj porzucić wszelkie myśli po krótkiej przerwie przygotowawczej i staraj się wykroczyć poza twoje wyobrażenia i uprzedzenia na swój temat i sięgnąć do prawdy w tobie. czym jesteś. Albo będziesz posłuszny szaleństwu. Wszystkie iluzje znajdują się po jednej stronie. I gdzieś w twym umyśle Ona jest i czeka byś Ją odnalazł. Życzliwość stworzyła mnie życzliwym. Po drugiej stronie jest cała prawda. a nie żaden inny. ponieważ Bóg dał mi obie te rzeczy. Kiedy już kilka takich powiązanych z dzisiejszą ideą myśli przejdzie przez twój umysł. zakłócające myśli. Oto dlaczego Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. czy było kiedykolwiek rozsądne oczekiwać szczęścia od czegokolwiek. Możemy współdzielić tylko ten wiosek. Doskonałość stworzyła mnie doskonałym. Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. że to nie wystarczy i że musisz kontynuować dodawanie innych myśli Powrót do spisu treści . Czy odnalazłeś je? Czy byłeś szczęśliwy? Czy przyniosły one tobie pokój? Dziś jest nam potrzebna wielka uczciwość. nawet jeśli tylko przez chwilę. Dzisiejsza idea jest całkowitym i dokładnym stwierdzeniem tego. nadaje się do użycia. Każdy atrybut. Lekcja 67. Postaraj się dokonać tego wyboru kiedy myślisz o przesłankach. Przydatność stworzyła mnie przydatnym. albo będziesz słuchał prawdy. które dla uzyskania największej przydatności powinny być podejmowane dwa razy na godzinę. że to jest prawda. Spróbujmy sobie dziś uświadomić. Próbujemy także zaakcentować. Pomyśl także o wielu formach iluzji twej funkcji. że jesteś częścią Jego definicji Samego Siebie. Jeśli miłość stworzyła ciebie na swoje podobieństwo. Możesz uznać też. a następnie przez kilka minut będziemy dodawać powiązane z nią myśli. W dłuższym ćwiczeniu będziemy myśleć o twej rzeczywistości i jej całkowicie niezmienionej i niezmiennej natury. tak jak On definiuje Siebie. Oto dlaczego jesteś światłością świata. Staramy się dzisiaj unieważnić twoją definicję Boga i zastąpić ją Jego Własną definicją. Rozpoczniemy od powtórzenia tej prawdy o tobie. Jest on zbawiony przez to czym jesteś. Oto dlaczego Bóg wyznaczył cię zbawicielem świata. Przypomnij sobie uzyskane rezultaty i rozważ sprawiedliwie. Ale czy ego naprawdę ma jakieś dary do rozdania. jeśli samo jest tylko iluzją i oferuje tylko iluzje darów? Pomyśl o tym podczas dzisiejszej dłuższej sesji ćwiczeniowej.58 funkcji. że tylko prawda jest prawdziwa. za pomocą których próbowałeś odnaleźć zbawienie pod przewodnictwem ego. ta Jaźń musi być w tobie. musi ona być podarunkiem ego. takie jak: Świętość stworzyła mnie świętym. Powtórzenie tych słów i przemyślenie ich przez chwilę nie powinno zająć więcej niż jednej minuty.

Zwróć się do nich wszystkich. względem których masz jakieś pozornie drobne skargi. zmienią swe wyobrażenie na temat Boga. który jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. co przejawianie żalu i utrzymywanie poczucia krzywdy czyni w twym umyśle. Spędź pozostałą część sesji ćwiczeniowej starając się myśleć o sobie jako o całkowicie zaprzyjaźnionym z każdym i ze wszystkim. że ci. jak jest pewne. Potrzebujesz słuchać prawdy o sobie tak często jak to jest możliwe. Lekcja 68. Szybko stanie się widoczne. jak jest pewne. jak jest pewne. Jest tak pewne. że ci. W krótkich okresach ćwiczeń staraj się uświadomić sobie. a może nawet uważasz. Mieć poczucie krzywdy oznacza postrzegać siebie jako ciało. że ci. Następnie pomyśl o tych. którzy przebaczają. Jeśli odniesiesz w tym choćby niewielki sukces. którzy się na coś skarżą. że został stworzony przez miłość i w jego snach o nienawiści Stwórca stał się dla niego przerażający. że to wszystko prawda? Może myślisz. jak to jest możliwe. Któż może śnić o nienawiści i nie bać się Boga? Jest tak pewne. że nie istnieje nikt taki. Skarżyć się na coś oznacza zapomnieć kim jesteś. Miłość na nic się nie skarży. jakim stworzyła cię miłość. ale których lubisz. Próbuj Powrót do spisu treści . Zatem słuchaj prawdy o sobie. ponieważ nikt nie może wyobrazić sobie swego Stwórcy jako niepodobnego do niego. zapomną kim są. którzy utrzymują w sobie poczucie krzywdy. jak myślisz. prostą prawdą o Synu Boga. że jesteś częścią mnie i bym mógł poznać samego siebie. czy też nie. Czy wszystko to może brać się z żalu i poczucia krzywdy? O tak! albowiem ten. a poprzez to wyciszenie umysłu na chwilę osiągniesz świadomość płomiennego światła. że o tej prawdzie nie mówi ci twój słaby. bym mógł sobie przypomnieć. jak czułbyś się bez skarżenia na cokolwiek. Mieć żal do kogoś oznacza pozwolić ego rządzić twym umysłem i skazać ciało na śmierć. To Głos przemawiający w imieniu Boga przypomina ci o twoim Ojcu i twojej Jaźni. Jest tak pewne. że ci. czy będziesz miał poczucie odniesionego sukcesu. nie możesz mieć do kogoś żalu czy skarżyć się na coś i równocześnie znać swoją Jaźń. że kochasz.59 powiązanych z prawdą o tobie. Może jeszcze w pełni nie zdajesz sobie sprawy z tego. w którym rozpoznasz siebie takim. Ono sprawia. że uczynisz dziś wiele w przybliżeniu swej świadomości do prawdy. że wierzysz. że nie potrafisz oddalić od siebie swego poczucia krzywdy? Jest to po prostu sprawa motywacji. ponieważ twój umysł jest mocno zaabsorbowany fałszywymi wyobrażeniami na temat samego siebie. będą cierpieć z powodu poczucia winy. jeśli byś wierzył. podczas gdy część twego umysłu. Jednak może odniesiesz sukces wykraczając poza to i przerwiesz myślenie. wówczas już nigdy więcej nie będziesz miał problemów z motywacją. odnajdą pokój. niezależnie od tego. Dziś postaramy się dowiedzieć. Właśnie to uczyniło cię samotnym w całym wszechświecie w postrzeganiu samego siebie. To jest Głos prawdy. bezpiecznym w świecie. od której jesteś odcięty. która w swych snach tka swe iluzje. którzy się na coś żalą. że Bóg stworzył ich na Swoje podobieństwo i ustanowił ich częścią Siebie. Ty. wydaje się być świadoma. Twoja Jaźń. samotny głos. który cię chroni i kocha i którego ty też kochasz. Bądź pewien. Niektórych z nich będzie ci łatwo odnaleźć. Jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. Postanów teraz postrzegać wszystkich tych ludzi jako przyjaciół. przypomną to sobie. że ty się stałeś. Będzie szczególnie użyteczne. Czy nie chciałbyś zaniechać swych skarg i żalów. wydaje się spać. zaprzecza. Rozpocznij dzisiejszą przedłużoną sesję ćwiczeniową od odnalezienia w swym umyśle tych. że ci. których uważasz za głównych swych krzywdzicieli i do których masz największy żal. który się na coś skarży. jeśli ćwiczenie dzisiejszej idei będzie się odbywać tak często. którzy przebaczają. lecz która jest świadoma podobieństwa do Swego Stwórcy. zastępujący wszystko co ego mówi ci o sobie. Ono wydaje się oddzielać cię od twego Źródła i czynić ciebie do Niego niepodobnym. iż twe Źródło jest takie samo. wobec którego nie miałbyś żadnych zastrzeżeń. mówiąc w myślach do każdego z nich po kolei co następuje: Chciałbym uważać ciebie za mojego przyjaciela.

poczujesz się podniesiony i przeniesiony do przodu. bardzo spokojnie. Możesz widzieć tylko chmury. na swym czole i powiekach. Moje skargi ukrywają światłość świata. jak łzy Syna Bożego znikają w blasku słońca. Próbujemy spojrzeć poza zasłonę ciemności. Wyobraź sobie swój umysł jako ogromne koło. poświęćmy kilka minut na myślenie o tym. ponieważ zdaje ci się. co jego skargi ukrywają. Gdy pozwolę wszystkim swym żalom odejść. pamiętając jak bardzo chcesz dotrzeć dziś do światła w tobie – teraz! Postanów przejść przez te chmury. Ale jeśli zasłona uczyniona z twych skarg zostanie podniesiona. Zanim podejmiemy się tego w naszym bardziej przedłużonym okresie ćwiczeń. która trzyma je w ukryciu. innego celu i nie ma żadnej innej funkcji do wypełnienia. trudnej do pokonania bariery. Zbawienie jest naszą jedyną potrzebą. Lekcja 69. która zbawia was obu. Zakończmy więc dziś wszystkie nasze stare poszukiwania poprzez odnalezienie światła w sobie i zatrzymanie go dla każdego. kto stał obok ciebie. Współdziel swe zbawienie z tym. kto go szuka wraz z nami. zostaniesz wyzwolony wraz z nim. Z tego miejsca gdzie stoisz nie masz powodu by wierzyć. A na zakończenie sesji powiedz sobie: Miłość na nic się nie skarży. otoczone warstwą ciężkich. Jeśli wykonasz to ćwiczenie prawidłowo. Wydają się być wszystkim. My próbujemy dosłownie wejść w kontakt ze zbawieniem tego świata. dzięki któremu byś się naprawdę przekonał. Dlatego też nie próbujesz przedostać się przez te chmury i znaleźć się za nimi. jak przez nie przechodzisz. On jest twym bratem w światłości świata. że stoisz na zewnątrz tego koła. co zamierzamy uczynić. z zamkniętymi oczami. Dodatkowo. czuwające nad tobą i będące dla ciebie oparciem. a ty razem z nim. chociaż na chwilę. poznam. niż cokolwiek innego. wówczas zastosuj krótkie ćwiczenie zawierające dzisiejszą ideę w następującej postaci: Miłość nigdy się nie skarży. Poznanie zbawienia jest naszym jedynym celem. co zajmuje twą świadomość. Gdy już zdasz sobie sprawę z wagi tego. że nie stanowią one substancjalnej. Chciałbym doświadczyć swojej Jaźni poprzez odłożenie na bok wszystkich swych żalów i przebudzenie się w Niej. Dziś podejmiemy taką próbę. chmury nie mogą cię zatrzymać. że tak jest i ze stanowczym postanowieniem osiągnięcia tego. co próbujemy uczynić dla ciebie i dla świata. Wyciągnij do nich rękę i dotknij ich w swym umyśle. że nic nie jest wstanie cię skrzywdzić. Kiedykolwiek jakaś myśl zawierająca żal czy skargę znowu pojawi się. że te chmury ukrywają olśniewające światło. która jest we mnie. Odsuń je na bok swymi rękami. postaraj się usiąść w doskonałej ciszy. Te chmury wydają się tobie być jedyną rzeczywistością. Spróbuj uwierzyć. ciemnych chmur. pozwól odejść wszystkiemu. Nie zawiodę swojej Jaźni. by móc go razem z radością oglądać. Rozpocznijmy nasze dłuższe ćwiczenia. gdy byłeś w piekle. każdy pozostaje w ciemnościach. Teraz. w pełni uświadamiając sobie. poczuj je na swoich policzkach. Twój niewielki wysiłek i mała determinacja wezwą na pomoc moce wszechświata i Sam Bóg przeniesie cię z Powrót do spisu treści . całkowicie poza nim. Dziś dokonajmy następnej prawdziwej próby dotarcia do światła w tobie. Nie ma tu. Nikt nie może przyglądać się temu. Idź naprzód. co jest dla nas droższe. że jestem w pełni bezpieczny. powtarzaj dzisiejszą ideę kilka razy na godzinę w tej formie: Miłość nigdy się nie skarży. co widzisz. Próbujemy podnieść tę zasłonę i ujrzeć. która jest w tobie.60 odczuć otaczające cię bezpieczeństwo. na tym świecie. Ponieważ twe żale ukrywają światłość świata. chociaż byłby to jedyny sposób.

co głosi ta idea. Jednak może nie być dla ciebie jasne. jak tylko określoną formą podstawowej pokusy. Staraj się. nie może przynieść ci pokoju. Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. Pozostajesz w całkowitej zgodzie z Jego Wolą. by zostało ono odsłonięte. On chce. że On cię usłyszał i odpowiedział ci. ale możesz być niewątpliwie pewny. co jest na zewnątrz ciebie. że nareszcie dołączyłeś swoją wolę do Bożej. byśmy byli chorzy. wówczas uświadomisz sobie również. Próbuj utrzymać w swym umyśle jasną myśl. co jest na zewnątrz ciebie. która spoczywa na tobie z powodu tego. która może być tylko częściowo zaakceptowana. akceptując dzisiejszą ideę. że wszelka wina jest tylko wytworem twego umysłu. utrzymywać tę pewność w swym umyśle. Pozorny koszt zaakceptowania dzisiejszej idei jest następujący: To. jakie ma dzisiejsza idea dla ciebie i twojego szczęścia. podejmowanych tak często jak to jest możliwe. podejmując się wszelkiego rodzaju starań. by oddzielić uzdrowienie od choroby. by nie wierzyć w dzisiejszą ideę. zatem umieścił Źródło uzdrowienia tam. bo to nas unieszczęśliwia. Wszelkie kuszenie jest niczym więcej. jeśli tylko jesteś kuszony. że wina i zbawienie muszą być w tym samym miejscu. pociąga za sobą uświadomienie sobie. że twoje skargi ukrywają światło świata przed twoją świadomością. by utrzymywać coś dziś przeciw komukolwiek. co ukryłem. gdzie go szukać. nie może ciebie zbawić. Nie mogę widzieć tego. On nie chce. co jest tylko w twym umyśle i nigdzie indziej. A ty musisz z pewnością zacząć pojmować. nic. gdzie ono nie może pomóc. Dzisiejsza idea nakłada na ciebie odpowiedzialność za wszechświat. Przypomnij sobie także. co podejmujesz z Bogiem. znaczy. biorąc pod uwagę duże znaczenie. że nic. że jest tobie dana i że jeszcze ją rozpoznasz. Zbawienie wydaje się pochodzić zewsząd z wyjątkiem ciebie. byś był uzdrowiony. To nie jest rola. w miarę jak próbujesz przedostać się przez chmury do światła. ale nie Jego. by moc Boga działała w tobie i przez ciebie. Powiedz zatem: Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. że Boża Wola i nasza wola są w tej kwestii takie same. aby ono nastąpiło. Próbowałeś czynić coś zupełnie przeciwnego. ponieważ twoja wola jest Jego Wolą. dlaczego rozpoznanie. W taki sposób funkcjonował dotychczas twój umysł. żeby spełniła się Jego Wola wraz z twoją. że nie szukasz tego światła samotnie i że wiesz. Na pewno powiedz sobie też: Jeśli nie zaniecham tych skarg. jesteśmy naprawdę w zgodzie z Bogiem. Dziś ćwiczymy uświadamianie sobie. Zatem. jakkolwiek wypaczone i niezwykłe mogłyby one być. abyśmy byli uzdrowieni. Jednak chcę. Nie możesz doznać porażki. My też. dla której to uzdrowienie było przeznaczone i by w ten sposób utrzymywać chorobę. Zatem pozwól. Próbuj zapamiętać. gdzie istnieje potrzeba uzdrowienia. aby uzdrowienie nie nastąpiło. Możesz jeszcze nie rozpoznać Jego odpowiedzi.61 ciemności do światłości. dla mego zbawienia i zbawienia tego świata. Bóg chce byśmy byli uzdrowieni. Bóg nie chciałby podawać lekarstwa na chorobę tam. że nic. czym jesteś. Ale to także znaczy. przypomnij sobie. Poprzez zrozumienie tego jesteś zbawiony. zakłócić twój spokój lub poruszyć cię w jakikolwiek sposób. że wina jest w twym umyśle. On chce. Lekcja 70. Twoim celem było zapewnić. Nie postrzegasz ani winy ani zbawienia jako czegoś. Ani my nie chcemy. a my tak naprawdę nie chcemy być chorzy. to światło świata będzie dla mnie zakryte. musi się powieść. że to. Powrót do spisu treści . że zbawienie jest tam również. Tak samo jest ze źródłem winy. nie może cię zranić. Zaufaj dziś swemu Ojcu i bądź pewny. Celem Boga było to. W krótkich ćwiczeniach. że zaakceptowanie jej jest zbawieniem. Gdy zdasz sobie sprawę. co jest na zewnątrz ciebie.

kiedy możesz iść naprzód do światła prawdziwego zbawienia. że twoje zbawienie ma źródło w tobie i nic oprócz twoich własnych myśli nie może przeszkadzać w twym rozwoju. przypominaj sobie dziś. Każda skarga czy żal. kiedy je podjąć. kiedy będzie najlepsza pora do podejmowania ćwiczeń. I zapewniam cię. że jakkolwiek mogłoby to być niedorzeczne. Teraz spróbujemy znowu dotrzeć do światła w tobie. które jest tam. że jego tam nie ma i powiedz sobie: Moje zbawienie nie może pochodzić od żadnej z tych rzeczy. Tylko ty kierujesz swym zbawieniem. Nic z zewnątrz nie może mnie (przed nim) powstrzymać. w których w przeszłości wypatrywałeś swego zbawienia: – w innych ludziach. Nie możesz odnaleźć go w chmurach otaczających światło. w różnych sytuacjach i wydarzeniach oraz we własnych koncepcjach. We mnie jest zbawienie tego świata i moje własne. z wyjątkiem ciebie. jak to jest możliwe. przeciwny do Bożego. że jeśliby ktoś inny mówił lub czynił inaczej. Jesteś wolny od wszelkiego zewnętrznego wpływu. a właśnie tam go szukałeś. które do ciebie przemawiają. Będziemy stosować taką praktykę przez kilka lekcji i byłoby dobrze zadecydować z góry. że będziesz musiał przejść przez te chmury. oczywiście. Jeśli to tobie pomoże. ty jednak w to wierzysz. które tam jest. lub których chciałeś. mając przy tym zamknięte oczy. że trzymam twoją dłoń i prowadzę cię. Zatem źródło zbawienia jest stale postrzegane na zewnątrz ciebie. Jednak po rozważeniu tego. Jest to plan. w które wierzysz. jest twym oznajmieniem. Być może nie zdajesz sobie sprawy. Lekcja 71. z których każda powinna trwać od dziesięciu do piętnastu minut. Następnie poświęć pięć minut. Próbuj przejść przez chmury używając wszelkich środków. Tylko ty kierujesz zbawieniem tego świata. Jego tam nie ma. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Ale pamiętaj także. że ego ustanowiło pewien plan zbawienia. Ponieważ jest on przeciwny do Bożego planu. W krótkich. które zamierzałeś uczynić prawdziwymi. Powiedz więc: Moje zbawienie ma źródło we mnie. które uważałeś za coś trwałego. z pewnością nie chcesz pozostawać w chmurach. Utrzymuje on. że nigdy nie odnalazłeś niczego w kształtach utworzonych przez chmury. jak jest ten plan ego. niezbędna do zbawienia. jest zatem wymagana od wszystkich i wszystkiego. w świetle. Ono jest za tymi chmurami. Plan zbawienia ego koncentruje się wokół utrzymywania poczucia krzywdy i związanych z nim skarg i żalów. wierzysz także. na przegląd jakichś zewnętrznych miejsc. oznacza bycie potępionym. brzmi niedorzecznie. a potem stosować się do tych ustaleń tak dokładnie. Mógłbyś je przedstawić w ten sposób: Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. że zbawienie nie pochodzi od niczego na zewnątrz ciebie. że zaakceptowanie Bożego planu. Uznaj. Nie pochodzi z żadnego innego źródła. jaki w sobie chowasz. Rozpocznij te dłuższe sesje powtarzając dzisiejszą ideę i dodając stwierdzenie wskazujące na twoje uznanie.62 Przygotujmy się na dwie dłuższe sesje ćwiczeń. pomyśl. w tym co posiadasz. lub gdyby jakieś zewnętrzne okoliczności lub wydarzenia zostały zmienione. byłbym zbawiony”. zanim będziesz mógł dotrzeć do światła. Pozwolimy jednak tobie zadecydować. że nie będzie to bezużyteczny wymysł. Zmiana w umyśle. mówiącym że „Jeśli to byłoby inne. ale częstych ćwiczeniach. Pamiętaj. gdzie jest twoje zbawienie. w który wierzysz. prawdopodobnie zdasz sobie sprawę z tego. Ponieważ wszystkie iluzje zbawienia cię zawiodły. szukając tam na próżno bożków. Powrót do spisu treści . To. byłbyś zbawiony. Moje zbawienie pochodzi ode mnie i tylko ode mnie. w miejsce planu ego.

Według tego planu. z których każda wnosi równy wkład do całości. że wykonujesz te ćwiczenia. Cieszmy się. Proś Go w sposób bardzo szczególny: Gdzie chciałbyś bym poszedł? Co chciałbyś bym powiedział i komu? Powierz Mu w pełni resztę czasu przeznaczonego na sesję i pozwól Mu powiedzieć. każde postrzegane źródło zbawienia jest do przyjęcia. że ten plan powiedzie się w innych miejscach i w odniesieniu do innych źródeł zbawienia. że istnieje odpowiedź. Ona wystarczy do tego. Wszystko jest możliwe dla Boga. że masz w sobie jakąś chęć słuchania. Nie odmawiaj słuchania Go. w jak ścisłej zgodności pozostaje on z główną doktryną ego. Musisz być zbawiony. aby wypełnić Jego plan twojego zbawienia. dowodzi. Taki jest plan ego dla twojego zbawienia. pod warunkiem. Ale jeśli masz odnieść sukces. A w pierwszej części tkwi twe pełne wyzwolenie od wszelkich twych szalonych prób i obłąkanych projektów by się uwolnić. który musi się powieść. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. W krótszych ćwiczeniach mów sobie często. że może jednak inna osoba będzie lepiej służyć temu celowi i może jakaś inna sytuacja przyniesie jeszcze sukces. I tylko Jego plan będzie działać. które są diametralnie przeciwne do siebie pod każdym względem. „Szukaj. byś mógł domagać się Bożej odpowiedzi. Doprowadzi do wyzwolenia i radości. Z pewnością możesz już zrozumieć. Oczywisty fakt. jeśli masz być zbawiony. Nie mogłoby być lepszego sposobu na spędzenie pół minuty lub nawet mniej by przypomnieć sobie Źródło twojego zbawienia i ujrzeć Je tam. która gwarantuje rozwiązanie. szukasz zbawienia tam. że odniesiesz. On odpowie proporcjonalnie do twojej chęci słuchania Jego Głosu. gdzie ono jest. On jest jedynym planem. który cię zbawi. który przynosi pewny rezultat. dotychczas zawsze zawiodła. Pamiętając o tym. co musisz uczynić. Dzisiejsza idea stanowi odpowiedź. Ta iluzja upiera się. w głębokim poczuciu porażki. niż skierowanie wszystkich twych wysiłków na poszukiwanie go tam. gdzie Ono jest. ona jest nieodłączna od pierwszej części. że te bezowocne poszukiwania będą kontynuowane. To gwarantuje. Albowiem co mogłoby bardziej zagwarantować. a inne plany nie będą. byś stał się przygnębiony lub zły z powodu tej drugiej części. że nie odnajdziesz zbawienia. by ujawnił nam swój plan. związana z tym planem.63 Rola powierzona twemu umysłowi w tym planie polega więc na tym by ustalić. One prowadziły tylko do twego przygnębienia i złości. Staraj się przypominać dzisiejszą ideę sześć do siedmiu razy dziennie. nieszczęście i rozpacz. że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan będzie działać. ponieważ ta iluzja wciąż obstaje przy tym. czuwaj nad sobą by nie ulec pokusie utrzymywania dziś jakichś żalów czy skarg i reaguj na nie za pomocą tej postaci dzisiejszej idei: Skarżenie się jest niezgodne z Bożym planem zbawienia. co poza twym umysłem musi się zmienić. że nie będzie skutecznie działać. ale nie znajduj”. że zawiera ona dwie części. Powrót do spisu treści . gdzie go nie ma? Boży plan zbawienia jest skuteczny po prostu dlatego. że stosując się do jego wskazówek. Boży plan twego zbawienia będzie działać. jednak Boży plan powiedzie się. tak jak Bóg obiecuje. iż chociaż nadzieja. Wynikiem tego może być tylko błąd. Rozpocznij każde z dwu dłuższych ćwiczeń myśląc o dzisiejszej idei i uświadamiając sobie. ponieważ nie jest możliwa żadna alternatywa wobec Bożego planu. W przeciwnym razie twój cel będzie podzielony i będziesz próbował realizować dwa plany zbawienia. ponieważ Jego plan nie może zawieść. wciąż są podstawy do nadziei. Nie dopuść do tego. Przećwiczmy dziś uznawanie tej pewności. poświęćmy resztę czasu przeznaczonego dla rozszerzonych ćwiczeń na prośbę skierowaną do Boga. On jest jedynym planem. musisz chcieć szukać tylko tam. Jak możesz uwolnić się od tego? Bardzo prosto. W tej kwestii nie może być żadnego konfliktu.

Ciało jest twoim jedynym zbawicielem. nie pozwól się pozbawić tego. gdzie Jego plan jest zaakceptowany. A każda skarga. Na tą starannie przygotowaną arenę. to czym musi być Jego plan zbawienia? Czym mógłby on być. byś uwierzył. Taka jest powszechna wiara tego świata. czym jest ta osoba. A tam. że jego zbawieniem musi być śmierć. Ktoś „zdradza” swym zachowaniem swe nieprzyjazne myśli. Więc zaakceptuj to i bądź zadowolony. Nie wchodzisz w kontakt z tym. że to ciało jest rzeczywiste. to być w swym naturalnym stanie. że Boży plan zbawienia Powrót do spisu treści . który widzisz. to On musi być też tylko ciałem. byłoby naprawdę trudno uniknąć takiego wniosku. jak nie śmiercią? Próby przedstawienia Go jako Autora życia. dokonując projekcji tego ataku na Boga i obarczając Go za to odpowiedzialnością. dlaczego skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Podstawowym życzeniem ego jest zastąpić Boga. lub na co się skarżysz. które wydaje się otaczać umysł ciałem. próbując go zranić i upokorzyć. Być bez ciała. składając swoje skargi przeciwko Niemu i Jego stworzeniu. Zamiast tego postaramy się serdecznie je powitać. Ona całkowicie pomija to. Próbujesz czynnie utrzymywać go w ciele. to rozpoznać nas takimi. próbując go wysławiać i chwalić. czym naprawdę jest twój brat. które w rzeczywistości odnoszą się do ego. podczas gdy ego wydaje się przyjmować cechy Boga. Faktycznie. Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Postrzegałeś siebie jako ciało. przez pomylenie go z ciałem i osądzenie ich obu jakby byli jednym. Ona umacnia twą wiarę. nie jest może wystarczająco widoczne. wskazuje na to. Ograniczanie łączności nie może być najlepszym środkiem jej rozwijania. Faktycznie. Widzieć naszą Jaźń jako oddzieloną od ciała. że światło prawdy jest w nas. wyłącznie trapi cię to. Ale jeśli ciało zajmuje centralne miejsce twojej koncepcji siebie. Naszym celem dłuższych dzisiejszych ćwiczeń jest stać się świadomym tego. Ona zapewnia. trzymając go w oddzieleniu i samotności. atakujesz Boży plan zbawienia. muszą prowadzić do wniosku. a prawdę widziałeś na zewnątrz siebie. Twoje wywrócone do góry nogami postrzeganie było rujnujące dla pokoju twego umysłu. co ciało oferuje. to zakończyć atak na Boży plan zbawienia i zaakceptować go. przybywa ego by cię zbawić. Bóg uczynił cię ciałem. że jest on kłamcą i oszustem. którą możesz dostać. jeśli to ciało byłoby prawdziwe. ego jest fizycznym ucieleśnieniem tego życzenia. Ktoś czyni coś. Bardzo dobrze. Niektórzy nienawidzą ciała. gdyż jeśli Jego Syn jest tylko ciałem. Teraz zamierzamy spróbować zobaczyć to inaczej. W tym ataku. trzymaną pod kluczem przez twoją świadomością przez ograniczenia ciała. które zostało po to wytworzone. Stwórca całkowicie niepodobny do swego stworzenia jest nie do pomyślenia. Jednak ego chciałoby. jakimi jesteśmy. gdzie złe zwierzęta gonią za swoją zdobyczą i gdzie nie może zjawić się litość. co czyni ciało? Jakaś osoba mówi coś. Jako ciało. że plan zbawienia ego jest przeciwny Bożemu. by pomóc mu uwolnić się od ograniczeń ciała. co czyni on poprzez swoje ciało. Weź tę odrobinę. Chociaż uznaliśmy. nie podkreśliliśmy dotychczas. że tak jest. a wtedy nie możesz usłyszeć Głosu prawdy i powitać Go jak swego Przyjaciela. jest tu oczywiste. Światło prawdy jest w nas i zostało umieszczone tam przez Boga. Bóg nie dał ci nic. Rozważmy więc to wszystko. Doznajesz nie tylko niepowodzenia w tym. że jest to czynny atak na Jego plan i rozmyślna próba jego zniszczenia. a On twoim wrogiem. niezdolnego by dotrzeć do innych umysłów inaczej niż przez ciało. jest już zrealizowany. Bowiem jest to takie życzenie. W tym właśnie tkwi atak na Boga. Będziemy próbować dziś zaprzestania tych bezsensownych ataków na zbawienie. Inni kochają ciało. że on jest ciałem i potępia go za to. co ci się nie podoba. Chociaż próby utrzymywania ograniczeń. Wybrany przez ciebie zbawiciel zajmuje Jego miejsce.64 Lekcja 72. To ciało jest na zewnątrz nas i nie jest ono naszym zmartwieniem. Teraz on jest twoim przyjacielem. którą składasz. składającym fałszywe obietnice i oferującym iluzje w miejsce prawdy. jakie ciało chciałoby nakładać. Czyż nie jest to zawsze związane z czymś. Bogu są przypisane cechy. Przeciwnie. z powodu czego jesteś skłonny się użalać. by go uwięzić. co cię drażni lub denerwuje. Ono jest śmiercią Boga i twoim zbawieniem. Rozpoznać. a nie śmierci. Pozorna rzeczywistość ciała czyni taki wizerunek Boga całkiem przekonywującym. Jeśli Bóg jest ciałem.

Następnie poczekamy w ciszy na jego odpowiedź. Szukaj. To te życzenia dały mu początek. abym mógł zrozumieć. Aby osiągnąć ten cel. Powiedz mi. Te postacie są pośrednikami. który widzisz. który Go zabija? Dziś spróbujemy jeszcze raz dotrzeć do świata. W tej dziwnej wymianie. Chcę by stało się światło. ma wszelką moc stwórczą. a skargi rosną z każdą wymianą. Wola. Jego życzenia nie są próżne tylko w tym sensie. Ojcze? Nie wiem tego. Te ćwiczenia powinny rozpoczynać się tym: Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. że mogą one wytwarzać świat iluzji. On odpowie. a znajdziesz. których ego zatrudnia do handlowania skargami. Teraz chcielibyśmy widzieć. że pytasz nieskończonego Stwórcę nieskończoności. które wydajają się atakować ciebie i wzywać do „sprawiedliwego” ukarania. Który stworzył cię na Swój obraz i podobieństwo: Czym jest zbawienie. że odpowiedź będzie prawdziwa. To nie to samo. Ojcze? Nie wiem tego. najlepiej z zamkniętymi oczami i nasłuchuj jego odpowiedzi. którą współdzielisz z Bogiem. Nie będziemy już więcej pytać ego. Używaliśmy naszych skarg by zamknąć swe oczy i zatkać swe uszy. Jedno lub może dwa krótkie ćwiczenia na godzinę dziś wystarczą. czego nie rozpoznajemy. że nie słyszeliśmy Jego Głosu. że twoja pewność maleje. ponieważ będą trochę dłuższe niż zwykle. Czy Bóg mógłby stworzyć świat. konieczna by ten świat utrzymać. co jest prawdziwe. One nie tworzą niczego. nie czekając na to. Pytamy o to prawdę. w której handluje się winą na prawo i na lewo. z których powstaje ciemność i nicość. w który twa wiara może być bardzo mocna. Teraz zamierzamy odłożyć osąd na bok i zapytać. Kogo pytasz. Ci pośrednicy stoją pomiędzy twoją świadomością i rzeczywistością twego brata. ze względu na to. nie możemy zrozumieć. Ojcze? Następnie czekaj około minuty w ciszy. Obym zaakceptował go zamiast nich. Bądź więc pewien. pamiętając. Poprzednio atakowaliśmy Boży plan zbawienia. twoja wola zostaje utracona. zaludnia go postaciami. Ale są one naprawdę próżne w kategoriach stwarzania. abym mógł zrozumieć. Tak więc atakujemy to. którą współdzielisz z Bogiem. musimy atak zastąpić akceptacją. Zapytaj. czym on jest. Próżne życzenia i skargi są wspólnikami czy współproducentami w przedstawianiu tego świata. Bądź zdecydowany słyszeć. Czym jest zbawienie. Wykrzykiwaliśmy nasze skargi tak głośno. co puste życzenia ego. Lekcja 73. by usłyszeć.65 został już w nas zrealizowany. Zawsze. Tak długo. czym jest zbawienie i gdzie można je znaleźć. Powiedz mi. Dziś rozważamy wolę. Czy taki świat mógłby być stworzony przez Wolę. „Czym jest zbawienie. a potrzeba ego by się skarżyć. a twoja nadzieja osiągnięcia sukcesu podlega wahaniom i opuszcza cię. a dostaniesz odpowiedź. Ojcze?”. gdy czujesz. który jest w zgodzie z twoją wolą. Próżne życzenia ego nie są współdzielone. W tym świecie jest Powrót do spisu treści . którą Syn Boży współdzieli ze swym Ojcem? Stwarzanie jest wspólną Wolą Obydwu. a więc nie mają żadnej mocy. Spoglądając na nich nie poznajesz swoich braci czyli swojej Jaźni. czym on jest dla nas. jaki Bóg ma dla nas plan zbawienia: Czym jest zbawienie. jak atakujemy Boży plan zbawienia. powtarzaj twe pytanie i twoją prośbę. słyszeć i dowiedzieć się.

że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan jest całkowicie zgodny z twoją wolą. a ty naprawdę chcesz szczęścia. To pomoże ci oddalić od siebie te skargi i żale. ale blask Nieba go oświetla. ani ciemności. Niechaj ujrzę światło. Twoja wola jest wolna i nic nie może temu przeszkodzić. Próżne życzenia ego zostały wycofane. Powierz resztę sesji ćwiczeniowej Ich przewodnictwu. Często podkreślaliśmy. Jednak najważniejsze jest to. W krótkich ćwiczeniach od nowa wygłoś deklarację w kwestii tego. że to wszystko jest naprawdę Niebem. Dzisiejsza idea może być uważana za główną myśl. Nie możesz chcieć tego dla siebie. poza którą iluzje nie mogą działać. I dlatego zbawienie jest również twoją wolą. że tak nie jest. Dzisiaj to właśnie ego pozostaje bezsilne wobec twojej woli. Następnie pozwól wyrazić się swej woli. Naprawdę nie masz żadnych życzeń. w kierunku której zmierzają wszystkie nasze Powrót do spisu treści . Cierpienie nie jest szczęściem. Istnieje pewna granica. Twój obraz świata może odbijać tylko to. a zatem musi być ono w tobie i tam go będziemy szukać. Podejmiemy się tego z twoim błogosławieństwem i twoją radosną zgodą. by sobie przypomnieć. które w nim świeci. Chcesz zaakceptować Boży plan ponieważ go współdzielisz. Chcesz odnieść sukces w tym. Wiesz. Żadne próżne życzenia nie mogą nas powstrzymać. nie można odnaleźć na zewnątrz. ponownie umacnia twą wolę i umożliwia tobie oglądanie świata światłości. Należy to powtarzać kilka razy na godzinę. Powód tego jest bardzo prosty. jeśli będziesz pamiętał. że wybierasz piekło zamiast Nieba. Skargi zaciemniają twój umysł i dlatego widzisz zaciemniony świat. powiedz do siebie z łagodną stanowczością i spokojną pewnością: Chcę. że barierę utworzoną ze skarg i zażaleń można łatwo przekroczyć i nie może ona zagradzać dostępu do twego zbawienia. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy uznaniem. które jest w nim i być zbawionym. Nie jest on Niebem. cierpieć i umrzeć? Zapomnij o argumentach ego. Lekcja 74.66 światło. że chcesz dla siebie zbawienia. aby zastosować dzisiejszą ideę w tej postaci natychmiast. Nie jest on celem jakiejś obcej mocy. Jednak światło. nadszedł bowiem czas na uwolnienie Syna Boga od piekła i od wszelkich próżnych życzeń. Zbawienie jest dla ciebie. które mogą mu się sprzeciwić i nie chcesz tego robić. które zmierza do udowodnienia. Moją wolą nie jest ciemność. Po przypomnieniu sobie tego i postanowieniu. by stało się światło. połączonej z Wolą Boga i zjednoczonej z twą Jaźnią. że odnajdziemy to. która popycha cię wbrew twej chęci. Dlatego też podejmiemy się dzisiejszych ćwiczeń z przepełnioną szczęściem ufnością. co jest wewnątrz. Nade wszystko chcesz wolności. ani też zwieść nas jakąś iluzją siły. Dołącz do Nich i pozwól się przez Nich prowadzić. On chce w tym ważnym dniu spojrzeć na światło. Dziś niech wypełni się twoja wola i zakończy na zawsze twe obłąkane przekonanie. Nie ma innej woli oprócz Bożej. co jest twą wolą by odnaleźć i przypomnimy sobie to. ponieważ nie sprzeciwia się on Woli Boga. Taka jest twoja wola w świetle prawdy. Ani źródła światła. które odzwierciedla Bożą Wolę i moją wolę. czego naprawdę chcesz. by zatrzymać twą jasno wyrażoną wolę w umyśle. byś ty i twój Ojciec byli w doskonałej zgodzie. co jest twą wolą aby sobie przypomnieć. pewni. Kim naprawdę jesteś. Czy naprawdę chcesz być w piekle? Czy naprawdę chcesz płakać. Jego wola będzie dziś przywrócona jego świadomości. zamiast przywiązywać do nich wagę i ukrywać w ciemności. odzwierciedla twoją wolę. Ciemność zniknęła. gdy pojawia się pokusa wyrażenia żalu lub skargi jakiegokolwiek rodzaju. Odniesiemy dziś sukces. Powiedz: Chcę by stało się światło. Jego celem jest to. co będziemy starali się dzisiaj zrobić. Odniesiesz dziś sukces. Przebaczenie znosi ciemność.

które powinny być dziś wykonywane w regularnych. Bóg chce pokoju dla Swego Syna. bądź pewny. Sama idea jest w pełni prawdziwa. Dziś poszukuję Jego pokoju. jak jest to konieczne. Bez iluzji konflikt nie jest możliwy. Pokój zastępuje dziwną ideę. powoli i z mocnym postanowieniem zrozumienia. W krótkich ćwiczeniach. takich jak: Jestem spokojny. znika. do którego twa rzeczywistość daje ci prawo. Będąc wyrazem Woli Boga. szybko powtórz dzisiejszą ideę i próbuj znowu. ale różnica jest łatwa do wykrycia. Radość jest cechą charakteryzującą pokój. oprócz Jego celu. Może zaistnieć pewna pokusa by pomylić te starania z wycofaniem się. Nie mogę więc pozostawać w konflikcie. ustal osobę czy osoby i sytuację lub sytuacje zaangażowane w ten konflikt i powiedz sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej.67 ćwiczenia. Przemyśl je krótko. Jedyną Wolą jest Wola Boża. że możliwy jest między nimi konflikt. Zatem nie może wywoływać iluzji. nie masz żadnego innego celu. Te zawierające konflikt myśli są bez znaczenia. ale bardzo dokładnie. Istnieje wyraźna korzyść w odmowie odwrotu i wycofania się. że szybko poradzisz sobie z jakimiś pozostającymi w konflikcie myślami. Moja wola i Boża Wola są jednym. Dzisiejsza idea niesie z sobą wielki pokój i ćwiczenia na dziś przeznaczone mają na celu jego odnalezienie. Podczas tej wstępnej fazy. jaki to rozpoznanie przynosi. niż senność i osłabienie. Następnie poświęć kilka minut na dodanie kilku powiązanych z tym myśli. Postarajmy się to dziś rozpoznać i doświadczyć pokoju. że twoja wola jest Jego Wolą. Jeśli odczuwasz. jeśli to możliwe. który wydaje się szczególnie trudny do rozwiązania. Współdzielę ją z Nim. Przekonanie. Moje konflikty dotyczące______nie mogą być prawdziwe. Dzięki jej doświadczeniu rozpoznasz. mów sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. czego szukasz. Gdy to uznasz. Jeśli ci się powiedzie. że zaczynasz się wycofywać. Nic nie może mnie zaniepokoić. Powiedz sobie wówczas natychmiast: Nie ma innej woli oprócz Bożej. Jeśli masz jakieś myśli wywołujące konflikt. uznasz. Gdy już oczyścisz w ten sposób swój umysł. Następnie próbuj odnaleźć to. wybierz je do specjalnych rozważań. Powrót do spisu treści . z zamkniętymi oczami. uprzednio wyznaczonych odstępach. Czyń to tak często. że osiągnąłeś pokój. nawet jeśli nie doświadczasz pokoju. Moja wola jest Bożą Wolą. co one znaczą i zatrzymania ich w umyśle: Nie ma innej woli oprócz Bożej. które mogą pojawić się w twym umyśle. będziesz odczuwał raczej wielką radość i narastającą żwawość. zamknij swe oczy i staraj się doświadczyć pokoju. Dobrze byłoby poświęcić na to minutę lub dwie co pół godziny. który chcesz osiągnąć. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia powtarzając te myśli kilka razy. Zanurz się w nią i poczuj jej bliskość wokół ciebie. że jesteś rozdarty przez cele będące w konflikcie.

Utrzymuj całkowicie otwarty umysł. Dziś zaakceptujemy nowy świat takim. które rozciąga się poprzez cały świat. wymieciony z wszystkich przeszłych idei i oczyszczony z każdego pojęcia. Czekaj na Niego cierpliwie. Pokaże ci. Przebaczyłeś dziś temu światu. Jesteś uzdrowiony i możesz uzdrawiać. jak on wygląda. Nie rozpamiętuj dziś przeszłości. Uwierz. Przebaczyłem temu światu. Bez zaciemniającej twe oczy przeszłości nie możesz dziś doznać niepowodzenia w widzeniu. Rozpocznij dłuższe sesje mówiąc sobie radosne wieści o swym uwolnieniu: Stało się światło. Stało się światło. Ten nasz jedyny cel staje się czymś nieuniknionym. jaki się dziś w tobie dokona. co prawdziwe duchowe widzenie ukazuje. miej więcej co kwadrans. jak nigdy nie spoglądałeś przedtem. Przypominaj sobie. Stary świat przeminął i nie pozostawił po sobie żadnego śladu. Bądź pewien. Przebaczyłem temu światu. Stało się światło. Zrozum. Stało się światło. Krótkie ćwiczenia będą także radosnymi przypomnieniami twego uwolnienia. Stało się światło. Tylko czekasz. A to. Nie chcemy widzieć dziś w tym świecie cieni ego. co ujrzysz. że wzrost. Pokój jest z tobą i przynosisz z sobą pokój wszędzie. że On nie zawiedzie ciebie teraz. On będzie z tobą gdy patrzysz i czekasz. Jest to nowa era w której jest zrodzony nowy świat. Jesteś zbawiony i możesz zbawiać. Teraz nie ma już mrocznych snów. Dziś nastaje dla ciebie i dla wszystkich czas światła. powitasz tak radośnie. To jest Jego Wola. Stało się światło. Powiedz zatem: Stało się światło. Ciemność. że tak się stanie. czego pragniemy. gdziekolwiek idziesz. powtarzaj powoli i z wielką cierpliwością: Stało się światło. I ujrzysz świat. Dostaniemy to. Przebaczyłem temu światu. ponieważ nastało światło. co chcemy widzieć. które by zaciemniały twe widzenie i ukrywały to. Nasze dzisiejsze ćwiczenia będą radosne. który pokazuje nam nasze przebaczenie. Podczas gdy czekasz. a ty się z Nim połączyłeś. który On ci obiecał. ponieważ składamy podziękowania za to. mając pewność. I powiedz sobie. że stare przeminęło i nastało nowe. że czekasz na to. Chcemy widzieć światło i stało się światło. że wiesz. Stało się światło. Teraz. gdy stało się światło. Podziękuj za łaskę i Miłość Boga. ponieważ Mu ufasz. Od tej pory będziesz widział inaczej.68 Lekcja 75. Powiedz Mu. Dziś stało się światło. Przebaczyłeś temu światu. jakim chcemy go widzieć. Raduj się z mocy przebaczenia aby całkowicie uzdrowić twój wzrok. by został ci ukazany. Nie pozostały żadne cienie przeszłości. Dziś widzimy już inny świat. Spoglądamy na światło i widzimy w nim odbicie Nieba. że dziś jest czas świętowania. że przebaczenie daje ci prawo do duchowego widzenia. Przebaczyłeś temu światu. który został ci obiecany na początku czasu i w którym jest zapewniony jego koniec. Nasze dłuższe sesje ćwiczeniowe będą poświęcone przyglądaniu się temu światu. To jest to i tylko to. Powrót do spisu treści . co w tym świecie przebaczenie nam oferuje. iż ujrzysz świat. Jeszcze nie wiesz. jakie wytworzyłeś. że ten dzień stanowi nowy początek. że Duch Święty nigdy nie zawodzi w przekazywaniu przebaczającym daru widzenia. Możesz teraz na niego spojrzeć tak. będzie trwały. On tam będzie. wrzawa i śmierć zniknęły. jest nam dane widzieć. Uświadom sobie. iż nie możesz doznać porażki. Dziś będziemy obchodzić szczęśliwe zakończenie twojego długiego snu o nieszczęściu. Dzisiaj wznosi się przed nami łagodnie prawdziwy świat i możemy go wreszcie ujrzeć.

Magia więzi. którym. na przykład. Dzisiejszy dzień poświęcimy na radowanie się z tego. W ten sposób zmierzasz do udowodnienia. jak proste jest zbawienie. To nie są prawa. Naprawdę myślisz. jeśli nie miałbyś stosu zielonych pasków papieru11 i sterty metalowych krążków. Nie jesteś przez nie ograniczony. co należy do Boga. a co 11 Chodzi oczywiście o dolary. że nie możesz tego udowodnić. Gdy poszukujesz go w rzeczach. że jest on ofiarą samego siebie. ale prawa Boga czynią wolnym. że to stosuje się do wszystkiego co wytworzyłeś przeciwstawiając się Bożej Woli. To. a będziesz zbawiony. że musisz zabezpieczać swoje ciało. Zamiast tego uświadamiamy sobie. co umysł ukrywa. Myślisz. Lekcja 76. Przebaczyłem tobie. nie istnieje. Utrzymuj go dziś w swej świadomości i postrzegaj go wszędzie. aż uświadomisz sobie. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy dziś krótkim przeglądem „praw”. nie uważamy już dłużej za prawdziwe. byś doświadczał. jeśli innego ciała nie ma przy tobie. by zastąpić świat bez przebaczenia. o którym myślałeś. który siebie rani. Właśnie z tego powodu twoje „prawa” chciałyby zbawiać ciało. musieliśmy być posłuszni. jak wiele bezsensownych myśli wydawało się być dla ciebie zbawieniem. Cierpienie ciała jest sposobem maskowania przez umysł tego. że tak jest. zobowiązujesz się przestrzegać praw. którego Bóg chciałby. że atakuje siebie i chce umrzeć. farmakologii i ochrony ciała na niezliczoną ilość sposobów. które nie mają sensu. Stało się światło. Twoja magia nie ma sensu. że jest prawdziwy. że istnieją prawa. uznając. że jesteś ciałem. Pomyśl dalej: wierzysz w „prawa” przyjaźni. że jesteś sam. Dzisiaj będziemy się cieszyć. Może nawet myślisz. prawa odżywiania. Myślisz. To wymaga wielokrotnego powtarzania. Ciało cierpi tylko dlatego. Każda więziła ciebie prawami tak bezsensownymi jak ona sama. gdzie go nie ma. ponieważ nie ma innych praw oprócz Bożych. że prawdą jest to. Pomyśl o wolności. ponieważ nie ma go nigdzie indziej. że zginąłbyś z głodu. Ciało jest zagrożone tylko przez umysł. gdzie go nie ma i nigdy byś go nie odnalazł. a wtedy go odnajdziesz. Poprzednio zauważyliśmy już. kto wydaje się ciągnąć cię z powrotem w stronę ciemności: Stało się światło. co chcieliśmy ukrywać. Albowiem gdybyś mógł. co ona miała zamiar zbawić. Zbawi cię tylko to. że zbawienie nie leży w tych prawach. że mała okrągła pigułka lub jakiś płyn wprowadzony do twojej żyły poprzez zaostrzoną igłę zapobiegnie chorobie i śmierci. co ona zamierzała ukryć. Nie chciałby on zrozumieć tego.69 Gdybyś był kuszony. Tego. Szukaj go tam. „zasady” „dobrych” związków i wzajemności. gdy świętujemy początek twego widzenia duchowego i oglądanie prawdziwego świata. które ustanawiają. które ustanowiłeś dla swego zbawienia. Powrót do spisu treści . że musisz przestrzegać „praw” związanych z medycyną. a co naprawdę cierpi. ekonomią i ochroną zdrowia. powiedz każdemu. że jest swoim własnym wrogiem. Nie szukaj go nigdzie indziej. Jednak by uznać. jak wierzyliśmy. Niech przeznaczeniem tego dnia będzie spokój. Idea dnia dzisiejszego mówi ci po raz kolejny. Tylko szaleństwo może myśleć takie rzeczy. gdzie na ciebie czeka. Naprawdę myślisz. szukałbyś zawsze zbawienia tam. Właśnie dlatego myślisz. Prawa Boże nie mogą być nigdy niczym zastąpione. które niczemu nie służą i nie mają żadnego celu. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. ale obłęd. że zbawienie jest tam. aby umysł nie rozpoznał. Powołujesz za pomocą tych myśli prawa i nadajesz im nazwy poprzez długi katalog bezużytecznych rytuałów. który nastał. co zapewnia nam na zawsze wolność. Nie ma innych praw oprócz praw Boga. musisz sobie najpierw uświadomić. że nie jesteś ograniczony przez wszystkie te dziwne i pokrętne prawa. Mógłby on zawierać. Naprawdę myślisz. które nie mają sensu. odporności. że tak jest.

Fakt. Czyniąc to. poprzez który to się spełnia. że Bóg jest twoim Ojcem. ale potępiać w imię Niebios. jak głupie są „prawa”. z powodu tego. które sobie przypisałeś. nie istnieją bowiem żadne zamienniki. Prawo do cudów było już zapewnione tobie przy twym stwarzaniu i zagwarantowane przez prawa Boże. że przestrzeganie praw Bożych nie przynosi straty. Stwierdzasz fakt. co najmniej cztery lub pięć razy na godzinę. Który mówi. musi takim być.70 do ciebie. niczego nie zastępuje się czymś innym. ponieważ należą się tobie. czekaj spokojnie na zapewnienie. względem którego działają jakieś inne prawa. i że Jego Syn jest zbawiony. Będziesz oferował cuda. by wypełniła się Wola Boga. że nie ma innych praw oprócz Bożych. które Jego prawa utrzymują bez ograniczeń i na zawsze. O niekończącej się radości. również w odpowiedzi na pokusę doświadczania siebie jako obiektu. Po tej krótkiej fazie wstępnej. Cuda nie podlegają prawom tego świata. Masz prawo do cudów. Lekcja 77. Przypomnij sobie także. Tę dedykację będziemy powtarzać tak często jak możliwe. Nie ma innych praw. że prosisz tylko o to. Obiecano ci pełne uwolnienie od tego świata. Właśnie to będziemy dziś świętować. tak naprawdę nie prosisz o coś. Prosisz tylko o to. One nie chciałyby zbawiać. które uważasz. który zaakceptowałeś. że Królestwo Boże jest w tobie i nigdy nie może być utracone. ani od żadnych rytuałów. że cuda nigdy nie są odbierane jednemu i dawane drugiemu i że prosząc o swoje prawa popierasz prawa każdego. jaką On tobie oferuje. Boże prawa zawsze dają i nigdy nie zabierają. Prosiłeś byś stał się środkiem. Słuchaj Tego. co w świetle prawdy do nas należy. oprócz Bożych. Będziesz otrzymywał cuda. Otwórzmy dziś Boże kanały łączące nas z Nim i pozwólmy by Jego Wola rozprzestrzeniła się przez nas dla Niego. który Mu zaprzeczył przez swą wiarę w piekło. że należy przestrzegać. Zamykając swe oczy. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia mówiąc do siebie z całkowitą pewnością. Będziemy powtarzać dzisiejszą ideę aż usłyszymy i zrozumiemy. który wytworzyłeś. do których masz prawo. który mówi tobie prawdę. On powie tobie więcej. Mam prawo do cudów. jak również o radościach Nieba. Porzuć dziś wszelkie głupie. O Jego tęsknocie za Swoim jedynym Synem. które myślałeś przestrzegać. Jest to nasza deklaracja wolności od wszelkiego niebezpieczeństwa i wszelkiej tyranii. z powodu tego. ponieważ jesteś zjednoczony z Bogiem. Ono wynika z prawdy o tobie. Nie prosimy o więcej niż o to. W ten sposób stworzenie jest powiększane bez końca. Wiele „religii” oparło się właśnie na tym. Dziś będziemy domagać się cudów. przypomnij sobie. Potem zadedykujemy sobie słowa. Nie trzeba za nie płacić i nikt takiej zapłaty nie przyjmuje. Nie trzeba też nic wymieniać. Będziesz słuchać Tego. że twoja prośba jest spełniona. Twoje domaganie się cudów nie leży w twych iluzjach na swój temat. Nie możesz nie zostać o tym zapewniony. Który tobie to mówi i uświadom sobie. któremu nie można zaprzeczyć. Nie zależy ono też od żadnych magicznych mocy. Będziemy jednak dziś także upewniać się co do tego. Zapewniono cię. że widzisz. magiczne wierzenia i utrzymuj swój umysł w cichej gotowości by usłyszeć Głos. stworzonym jako Jego kanał kreacji. że twoja prośba jest spełniona. To jest uznanie przez nas. Duch Święty może cię tylko zapewnić. że Bóg jest naszym Ojcem. Jego Głos powie nam o tym. O Miłości twojego Ojca do ciebie. Stosują się tylko do praw Boga. aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. które sobie wymyśliłeś. Powrót do spisu treści . czym jesteś. że masz prawo do cudów. które kończą sesję ćwiczeniową: Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. Słuchaj dalej. czym jest Bóg. że nie zadowolimy się czymś mniejszym. Ono wynika z tego. Prosiłeś o zbawienie dla tego świata i o twoje własne. w świecie. Jak więc proste jest zbawienie! Ono jest tylko ogłoszeniem twej prawdziwej Tożsamości. który myślałeś. co ci się należy. Jednak nie są one bardziej dziwne od innych praw.

widząc jego wady i zalety. Powrót do spisu treści . jest albo skargą albo cudem. jakie z nim miałeś. co do mnie należy. gdy jest uwolniony by odegrać świętą rolę. Pozwól mu. jest w każdym i może być widziane. nie pozwalając wzrokowi. On czeka na ciebie za twymi skargami i gdy ich zaniechasz. by nie zadowolić się czymś mniejszym. że to. powiedz sobie szybko: Nie przehandluję cudów na żale i skargi. Spojrzysz na jego ciało. rozzłościł cię. dlatego nie będziemy przyglądać się naszym skargom. Najpierw spróbujesz sobie go wyobrazić takim. gdy tylko pojawi się sytuacja. niż doskonała odpowiedź. trudności. Otrzymasz zapewnienie. Nie pozwolimy sobie dziś. masze pełne prawo by go otrzymać. że każda decyzja. która znajduje się przed cudem. zostaje odwrócone widzenie tego świata. W naszych dłuższych ćwiczeniach będziemy go widzieć właśnie w tej roli. dowiesz się. Mów sobie dziś często: Mam prawo do cudów. zanim ujrzy. którego prosimy. który tylko żąda czegoś od ciebie. Gdy kierujemy się w stronę prawdy. że kochasz. może być czymś więcej niż przyjacielem. irytuje cię. On będzie tym. jego zaniedbania i wszystkie małe czy większe rany. Gdybyś doznał takiej pokusy. Dziś przemienimy sposób. Jednak w każdej chwili czeka on na ciebie w świetle. Każda skarga czyniła ciemność głębszą i dlatego nie mogłeś widzieć. Może kogoś się boisz lub nawet nienawidzisz. Widząc go nieprzysłoniętym skargami. że mam prawo do cudów. tam gdzie każdy stał niegdyś. by był dziś twym zbawicielem. jaki w tobie spowodował. by go w swym zaślepieniu nie widzieć. Przeglądniesz jego błędy. może kogoś uznałeś za przyjaciela. a nawet o jego „grzechach”. którego mógłbyś wybrać. jakie wobec niego mieliśmy. I gdy przysłonisz nią swoje oczy. chociaż ty zamiast niego wolisz utrzymywać swe skargi. jakie ci zadał. Proś o nie. Dzisiaj spróbujemy ujrzeć Bożego Syna. Wreszcie zadajemy prawdziwe pytanie. Krótsze ćwiczenia będą częste i będą także poświęcone przypomnieniu prostego faktu. jego imię już pojawiło się w twym umyśle. lecz ty byłeś w ciemności. którą podejmujesz. w której woła się o cuda. co pozostaje w nim ukryte i czego nie widziałeś. Chcę tylko to. które zaakceptował jako własne. jako tego. o które pytasz. Taka jest jego rola w Bożym planie twojego Ojca. Dzisiaj podążymy poza wszelkie żale. Lekcja 78.71 Dziś nie ma miejsca na wątpliwości i niepewność. Odpowiedzą jest proste stwierdzenie prostego faktu. nie zobaczysz cudu. Znasz takiego. którego jednak czasem postrzegasz inaczej. Każda skarga i każdy żal są podobne do ciemnej zasłony nienawiści. za jakiego go teraz uważasz. pojawi się w lśniącym świetle. który był twoim wrogiem. któremu trudno dogodzić. Wybierzemy jedną osobę. Ten. Albowiem każda skarga blokuje widzenie i gdy zostaje zaniechana. Rozpoznasz takie sytuacje. ale odsuniemy ją i łagodnie podniesiemy swoje oczy by ujrzeć Syna Boga. ból. kiedy tylko o niego prosisz. by go zakryć. odłożymy te skargi i zażalenia na bok i spojrzymy na nią. odwracając się od strachu. którą mu przydzieliłeś. Nie będziemy czekać przed zasłoną nienawiści. by ukazał nam Syna Bożego. I ponieważ nie polegasz na sobie w tym by cud osiągnąć. która była celem naszych skarg i zażaleń. kogo myślałeś. jak Duch Święty mu wyznaczył. widzisz Syna Boga tam. Bóg postanowił. Pamiętaj także. czy zgodnie z rolą. Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. gdzie zawsze był. nie żyje zgodnie z ideałami. On stoi w świetle. by zamiast nich spoglądać na cud. by przestał widzieć. może ktoś. w jaki widzisz. Może nie jest jeszcze dla ciebie całkowicie jasne. pomyślisz o jego pomyłkach.

którego Ty wyznaczyłeś dla mnie. aby mógł być rozwiązany. kogo spotkamy. Kto zna tego Syna Boga w jego rzeczywistości i w prawdzie. Chciałby być wolny i sprawić. o co prosiłeś. w święte Imię Boga i Jego Syna. Jednak to rozwiązanie nie jest rozpoznawane. Za was obu i również za wszystkich tych. Duch Święty zwraca się do ciebie poprzez niego. w miarę. by jego wolność stała się twoją. Twój zbawiciel długo na to czekał. ale wciąż nie jesteś pewien. z których każdy wymaga innego rozwiązania. Pokusa odstępuje. co widzisz poprzez Niego. gdy pozwolimy każdemu. w którym on przebywa. uwolni was obu. Pozwoliłeś Duchowi Świętemu by odegrał poprzez niego rolę.72 Następnie poprosimy Tego. a wraz z tobą cały świat. tak świętego jak On Sam: Niechaj ujrzę swego zbawiciela w tym. jak myślisz o tym. Każdemu. Każdy na tym świecie wydaje się mieć swoje własne. by uznawać wielość problemów. Przy zamkniętych oczach ciała. Taka właśnie sytuacja panuje na tym świecie. Poprosimy go. Masz już odpowiedź. że ten problem jest zupełnie czymś innym? Nawet jeśli dana jest mu odpowiedź na ten problem. że został rozwiązany. Bóg dziękuje ci za te spokojne chwile w dniu dzisiejszym. ponieważ ten problem nie został rozpoznany. Wydajesz się stawiać czoła długiej serii różnych problemów i gdy tylko jeden jest rozstrzygnięty. pojawiają się wciąż następne. będziesz wciąż miał problem. abyśmy mogli spojrzeć na niego w inny sposób i zobaczyć naszego zbawiciela jaśniejącego w świetle prawdziwego przebaczenia. gdyż każda Myśl Boga musi się radować z tego. a nie naszego własnego. bym go prosił o doprowadzenie mnie do świętego światła. by nas zbawił i odmówimy ukrywania jego światła za naszymi skargami. czym jest problem. Będziemy o tym pamiętać przez cały dzień i podejmiemy się roli przypisanej nam jako części Bożego planu zbawienia. Lekcja 79. kogo spotykasz i tym. w której rozwiązanie twego problemu musi być nieodpowiednie i jego niepowodzenie jest nieuniknione. Właśnie w takiej sytuacji się teraz znajdujesz. Niechaj właściwie rozpoznam problem. szczególne problemy. Ten świat i Niebo łączą się w podziękowaniach dla ciebie. w których odłożyłeś na bok swoje wyobrażenia i przyglądałeś się cudowi miłości. Problem oddzielenia. Pokusa. jeśli został on już rozwiązany. Żadne ciemne skargi nie przysłaniają jego widoku. który jest naprawdę jedynym problemem. byś mógł ją z nim współdzielić. który Duch Święty ci pokazał zamiast nich. jeśli myśli on. Bądź teraz bardzo spokojny i spójrz na twego promieniejącego zbawiciela. nie potrafi on dostrzec jej doniosłości. że jakiś problem został rozwiązany. pozwól by twemu umysłowi zostało pokazane światło. jaką przydzielił mu Bóg. abyś mógł być zbawiony. Żaden problem nie może być rozwiązany. jest pokusą utrzymywania nie rozwiązanych problemów w oddzieleniu. których nie widzimy. w którym czułbyś się całkowicie wolny od problemów i w którym gościł by w tobie pokój. o których myślisz lub których pamiętasz z przeszłości. Kto może spostrzec. Powrót do spisu treści . I to. Taki postrzeganie musi stawiać cię w sytuacji. Jednak one wszystkie są takie same i muszą być rozpoznane jako jeden wspólny problem. Nawet. Wydają się nie mieć końca. pozwól na odegranie roli zbawiciela. nie spostrzegając oddzielenia Bożego Syna. kto ci sprawił przykrość. bym mógł się z nim połączyć. został już rozwiązany. które jest nam dane. że jesteś zbawiony. Nie istnieje czas. Ten świat wydaje się przedstawiać tobie olbrzymią ilość problemów. jeśli ma być zaakceptowane jedyne rozwiązanie. ponieważ nie rozpoznasz. które wszystkie te problemy rozwiązuje. jeśli nie wiesz na czym on polega i czego dotyczy. Nie może być ci odmówione to. módlmy się: Niech cud zastąpi wszelkie skargi. które w nim świeci ponad twoimi skargami.

Odłożyłeś na bok oszustwo i ujrzałeś światło prawdy. Zaakceptowałeś własne zbawienie poprzez doprowadzenie problemu do rozwiązania. Za każdym razem. Teraz możesz poznać rozwiązanie. zamknij swe oczy na chwilę i zapytaj. że rozwiązałeś wszystkie poprzednie. Zaakceptuj ten fakt. zrozumiałbyś. ale przez potrzebę. Wydają się być one na tak wielu poziomach. które ten świat wydaje się ustanawiać. w jakim nie będziemy się upierać przy określaniu problemu. Inne pozostają nierozwiązane. Krótsze ćwiczenia nie będą określone przez czas. mógłbyś zaakceptować jego rozwiązanie. Żaden problem. Konieczne jest tylko to. a w ten sposób niedopuszczenia do tego. Twoje wysiłki będą kierowane w stronę rozpoznania. a ty możesz odnaleźć pokój. z których każdy domaga się rozwiązania. ale od czasu do czasu pojawiają się znowu. Będziemy próbować uwalniać nasze umysły z wszystkich różnych rodzajów problemów. na czym polega problem i jakie jest jego rozwiązanie. Zbawienie jest osiągnięte. Otrzymamy ją. czym on jest. w kwestii prawdziwości twojej wersji poglądów na temat tego. gdy myślisz. Lekcja 80. Jeśli byś rozpoznał. Może nie odniesiesz sukcesu w odsunięciu od siebie wszystkich twych z góry przyjętych poglądów. Zostałeś uwolniony od konfliktu. Niektóre z nich wyrastają niespodziewanie właśnie wtedy. bo ujrzałbyś jego doniosłość. że mamy tylko jeden problem. wyparte ze świadomości i przysłonięte chmurami zaprzeczenia. że istnieje tylko jeden problem i jedno rozwiązanie. że już go znamy. że dysponujesz środkami. Postrzegając stałość leżącą u podstaw wszelkich problemów. a będziesz gotowy by zająć należne ci miejsce w Bożym planie zbawienia. gdy jakaś trudność wydaje się pojawiać. ale to nie jest konieczne. by poznać swoje problemy.73 Nikt nie mógłby rozwiązać wszelkich problemów. że mamy. który został rozwiązany. po czym zostają z powrotem ukryte. Zapytamy. aby mógł być rozwiązany. którego nie udało się nam rozpoznać. Podejmiemy próbę uświadomienia sobie. jaką ono formę przybiera. Dziś masz prawo do pokoju. gdy na nie patrzysz. by cię nękać i straszyć. Twój główny problem został rozwiązany i nie masz żadnych innych. że został on już rozwiązany. co to za problem i poczekamy na odpowiedź. nie może cię trapić. które myślimy. Następnie staraj się zawiesić wszelki osąd na temat tego. Poznałeś dziś swój jedyny problem. by został rozwiązany. ze stawiają cię w beznadziejnej sytuacji. Zobaczysz dziś wiele problemów. powiedz sobie szybko: Niechaj właściwie rozpoznam ten problem. bez względu na to. Poprzez to rozpoznanie wszystkie problemy zostają rozwiązane. I chciałbyś wtedy użyć tych środków. Jeśli wyrazisz chęć. jedno rozwiązanie. Niepokój i przygnębienie są nieuniknione. Ćwiczenia dzisiejsze przyniosą sukces w takim stopniu. czym są twe problemy. by rozwiązać je wszystkie. Jeden problem. Nie daj się zwieść przez formę dzisiejszych problemów. wtedy poznasz. lecz wciąż nie rozwiązane. że twoim jedynym problemem jest oddzielenie. I będzie nam dane. co jest tym problemem. że nie masz problemów. Zbawienie zatem zależy od poznania tego jednego problemu i zrozumienia. które wydają się stawać przed tobą. że moje problemy zostały rozwiązane. Twój jedyny problem został rozwiązany! Powtarzaj to sobie wciąż dziś z przekonaniem i wdzięcznością. by dał ci Boże rozwiązanie. Nie zapominaj Powrót do spisu treści . Cała ta złożoność jest tylko desperacką próbą nierozpoznania problemu. ponieważ problem został zidentyfikowany. w tak różnych formach i przedstawiać sobą tak różne treści. Zatem musisz być spokojny. Usłyszysz i będzie ci odpowiedziane. Próbujesz uznać. W tym rozpoznaniu jest pokój. byś wzbudził w sobie pewne wątpliwości. otwierając drogę Duchowi Świętemu. ponieważ rozpoznałeś problem. Wtedy poprosimy o rozwiązanie problemu. Niechaj poznam. że otrzymałeś rozwiązanie problemu dzięki jego rozpoznaniu i w ten sposób problem może być doprowadzony do rozwiązania. Nie będziemy zakładać. W dłuższych ćwiczeniach będziemy dziś pytać. Jeśli to możliwe.

Dłuższe ćwiczenie będzie przebiegać w następującej ogólnej formie: Przeznacz około piętnaście minut na każde z nich i rozpocznij od myślenia o dzisiejszej idei. W każdej z tych części dnia będziemy przerabiać jedno dłuższe ćwiczenie i wiele częstych. Rozpoczniemy go w tym miejscu. Niechaj więc pokój. jedno rozwiązanie. Twoim przeznaczeniem jest zbawienie. jeśli stwierdzisz. Bądźmy zdecydowani uwolnić się od problemów. Rozwiązanie jest nieodłączne od problemu. będzie ci dany. nawet kilka razy jeśli sobie tego życzysz. gdzie zostawiliśmy nasz poprzedni przegląd i będziemy powtarzać dwie idee dziennie. Niektóre szczególne formy są włączone do komentarzy. Jesteś zbawiony. jaki to proste stwierdzenie przynosi. poznałeś drugie. jaką takie myśli mogą przybrać. Nade wszystko pamiętaj. iluzji i myśli o śmierci. ponieważ Boże rozwiązanie jest niezawodne. Środkiem. Powtórz pierwszą fazę ćwiczenia. jaki może się pojawić. Uważaj to ćwiczenie za poświęcone drodze. Ponownie potwierdź swoją determinację również w krótszych ćwiczeniach. jest prosta uczciwość. Poznawszy jedno. Lekcja 81. nie mają one żadnej mocy ani żadnego znaczenia. wcześniejsza część dnia będzie poświęcona jednej z tych idei. które są jej przypisane. że twój umysł gdzieś błądzi. Pamiętaj. a druga. który musi być nasz. które mogą ci przeszkadzać. które następują po podaniu idei. jak to jest możliwe. Bądź pewien. że został on rozwiązany. Uznaj.74 jednak. Jednak są to tylko propozycje. Zamknij oczy i odbierz swoją nagrodę. by nie pozostawiać swej funkcji niewypełnioną. że ten problem został rozwiązany. Bądź zdecydowany każdego dnia. Właśnie na tym polega prostota zbawienia. kiedy problem został doprowadzony do rozwiązania. która czeka na ciebie. Uświadom sobie to. Nie zapominaj. Ten problem musi zniknąć. Przegląd II Wstęp Jesteśmy teraz gotowi na nowy przegląd. Bądź niezachwiany wobec myśli. ich różne formy cię nie zwiodą. że twoje problemy zostały rozwiązane. Jeden problem. Powtarzaj tę ideę z głębokim przekonaniem tak często. który do tego prowadzi. W naszych dzisiejszych dłuższych ćwiczeniach będziemy domagać się pokoju. a wtedy musisz uznać. Nie ma znaczenia. ale większą część czasu spędź na spokojnym ale uważnym nasłuchiwaniu. że twoja wola ma moc wykraczającą poza wszelkie fantazje i sny. jesteś wolny i spokojny. że wszystkie problemy są takie same. że ona ci się należy i że jej chcesz. że nie ma w tobie konfliktu. Uznaj. że twoje problemy zostały rozwiązane. a także o komentarzach. Powiedz szybko: Niechaj poznam. by cię wsparła i wyniosła ponad to wszystko. Zaakceptuj pokój. używając oryginalnej formy idei. Jeśli to będziesz pamiętał. późniejsza – następnej idei. że zbawienie działa. prawdzie i życiu. które nie istnieją. jakich szczególnych słów użyjesz. a w razie potrzeby także form bardziej szczególnych. który przynosi twa akceptacja. Poświęć trzy do czterech minut by je ponownie przeczytać powoli. a potem zamknij oczy i słuchaj. Dostałeś rozwiązanie i je zaakceptowałeś. Pierwsza. że masz tylko jeden problem i że ten problem ma jedno rozwiązanie. I zastosuj na pewno tę dzisiejszą ideę do każdego szczególnego problemu. Nasze idee dla dzisiejszego przeglądu są następujące: Powrót do spisu treści . Zaufaj jej. czym jest problem. ale krótkich ćwiczeń. że niezależnie od formy. Zapewniaj dziś często sam siebie. że ją odbierzesz. Odmów kierowania swej uwagi w stronę okrężnych dróg. Zastąp je swą determinacją by odnieść sukces. Nie oszukuj się w sprawie tego. Jest ona gwarancją tego. Jest wiadomość. Bądźmy zdecydowani nie gromadzić dziś żadnych skarg i żalów.

jaką jest. Nie użyję tego w jakimś innym celu. Nie chciałbym zapomnieć o swojej funkcji. I w tym świetle będę ją widział wyraźnie i jednoznacznie. jaki ona przynosi. ponieważ jeszcze nie rozumiem przebaczenia. jak: Nie będę przysłaniał światłości świata. która jest we mnie. I jeśli nie wypełnię swojej funkcji. Niech w jej spokojnym świetle znikną wszystkie moje konflikty. Właśnie dzięki akceptacji mojej funkcji będę postrzegał w sobie światło. nie doświadczę radości. jakim jest. Niechaj ma świętość wciąż mnie opromienia. [imię].75 (61) Jestem światłością świata. dzięki któremu światłość świata wyraża się poprzez mnie. jaką mi Bóg przeznaczył. Lekcja 82. [imię]. co znaczy przebaczenie. pozwoli mi przypomnieć sobie Kim jestem. dzięki mojemu przebaczeniu. (64) Obym nie zapomniał o swojej funkcji. dzięki któremu staję się świadomy istnienia światłości świata we mnie. aby mógłby być uzdrowiony wraz ze mną. gdy zaświeci światło. Jak święty jestem ja. jest przebaczenie. Moje przebaczenie jest środkiem. Moje przebaczenie jest środkiem. a ja razem z nim. Dzięki mojemu przebaczeniu mogę to widzieć takim. któremu dano funkcję przyniesienia światu światła. jako światłości świata. Propozycje określonych form zastosowania tej idei są następujące: Niechaj pokój mojego umysłu udzieli się tobie. Niechaj więc przebaczę temu światu. Niechaj pokój. Powrót do spisu treści . Nie będę oddzielał mojej funkcji od mojej woli. wówczas mogłyby mieć zastosowanie takie określone formy zastosowania tej idei. Będziemy powtarzać dziś te idee: (63) Światłość świata. Niechaj światłość świata zaświeci poprzez te przysłaniające ją pozory. ponieważ chciałbym pamiętać swoją Jaźń. Szczególne formy zastosowania tej idei mogą obejmować: Niech to światło pomoże mi poznać. Moja akceptacja nie zależy od rozpoznania przeze mnie co jest tą funkcją. Nie będę mógł wypełnić swojej funkcji. Kiedy wydają się pojawiać jakieś szczególne trudności. że w tym świetle ujrzę ją taką. Moje przebaczenie jest środkiem. poprzez który ten świat zostaje uzdrowiony. Odpowiednie szczególne formy tej idei obejmują: Nie będę używał tego do ukrycia mojej funkcji przede mną. (62) Moją funkcją. Jednak mam nadzieję. przynosi pokój do każdego umysłu. Ten cień zniknie. Współdzielę światłość świata z tobą. jeśli o niej zapomnę.

Następujące specyficzne formy zastosowania dzisiejszej idei mogłyby się okazać pomocne: Nie będę w tym dostrzegał iluzji samego siebie. stanowią jedność. której mi Bóg nie powierzył. (66) Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. nie może usprawiedliwiać iluzji szczęścia poza moją funkcją. które pochodzą od Boga. Wszystkie wątpliwości muszą zniknąć. Przydatne formy szczególnych zastosowań tej idei są następujące: To nie może oddzielić mego szczęścia od mojej funkcji. muszę nauczyć się rozpoznawać. gdyż to oznacza. łącznie z tym. nie mogę doświadczyć straty i nie mogę umrzeć. Jestem podobny do swego Stwórcy. co powiedzieć i co myśleć. że moją jedyną funkcją jest ta. Powrót do spisu treści . Nie mogę cierpieć. Dziś powtórzmy te idee: (65) Moją jedyną funkcją jest ta. Nie mam innej funkcji oprócz tej. Uznanie tego uwalnia mnie od wszelkich konfliktów. co czyni mnie szczęśliwym. ponieważ zarówno jedno jak i drugie pochodzi z tego samego Źródła. Lekcja 84. Niechaj patrząc na to przypomnę sobie swego Stwórcę. I jeśli chcę odnaleźć szczęście. ale nie może w żaden sposób zmienić mojej funkcji. To zupełnie nie narusza jedności mego szczęścia i mojej funkcji. Wypełnianie mojej funkcji jest moim szczęściem. którą powierzył mi Bóg. Nie będę czcić bożków ani wytwarzać własnej koncepcji jaźni by zastąpić mą Jaźń. Lekcja 83. Bardziej szczególne zastosowania tej idei mogłyby przyjąć takie formy: Moje postrzeganie tego nie zmienia mojej funkcji. gdy przyznam. jakim to widzę. Mój Stwórca nie stworzył tego takim. Miłość stworzyła mnie na swe podobieństwo. Wszystkie rzeczy. którą powierzył mi Bóg. To może zagrozić memu ego. Chciałbym dziś poznać moją rzeczywistość. Mając tylko jeden cel. Oto idee przeznaczone do dzisiejszego przeglądu: (67) Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. którą dał mi Bóg. Jestem podobny do swego Stwórcy.76 Chciałbym wykorzystać to jako sposobność do wypełnienia mej funkcji. którą dał mi Bóg. Nie będę tego używać dla usprawiedliwienia jakiejś funkcji. że nie mam celów będących w konflikcie. mam zawsze pewność co należy robić. Przybywają z Jedności i muszą być przyjmowane jako stanowiące jedność. Nie jestem ciałem. To nie daje mi innej funkcji niż ta. Nic.

Lekcja 85. Lekcja 86. Oto idee do powtórzenia na dziś: (71) Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Moja Jaźń w ten sposób staje się dla mnie czymś obcym. Moje skargi ukazują mi to. ale gdy tylko sięgałem po nie. Chcę widzieć i właśnie dzięki temu odniosę sukces. a więc nie może opuścić mego umysłu. Wszystko to zniknie gdy oświetli to światłość świata. gdzie znajduje się moje zbawienie. atakuję miłość i w ten sposób atakuję swoją Jaźń. Jeśli utrzymuję skargi. ale by widzieć. Skargi ukrywają światło i trzymają mnie w ciemności. Intensywne poszukiwania zbawienia wokół mnie nie mają sensu. światło i widzenie duchowe muszą występować razem. Nie potrzebuję tego. Jestem zdecydowany by nie atakować dziś mojej Jaźni. Dziś rozpoznam. Nie będę go szukał na zewnątrz siebie. Niechaj to nie stanowi dla mnie pokusy by atakować siebie. Rozpoznając ten fakt. Następujące formy tej idei są odpowiednie dla szczególnych zastosowań: Obym nie uległ pokusie poszukiwania mego zbawienia na zewnątrz mnie. czego nie ma i ukrywają przede mną to. które mogłyby być przydatne: To nie jest usprawiedliwieniem dla zaprzeczania mojej Jaźni. a potem przenieść do wewnątrz. Byłem w błędzie w Powrót do spisu treści . nie chcę się już skarżyć. Nie użyję tego by atakować miłość.77 (68) Miłość się na nic nie skarży. Nie pozwolę. Dzisiejsze powtórzenie obejmie te idee: (69) Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. Skargi są całkowicie obce miłości. ponieważ tam jest jego Źródło. Chcę widzieć. by to przeszkadzało mojemu uświadamianiu sobie Źródła mego zbawienia. Oto szczególne formy użycia dzisiejszej idei. nie było go tam. w wielu różnych rzeczach. co mógłbym zobaczyć. abym mógł pamiętać Kim jestem. (70) Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. To nie ma żadnej mocy. Ale to właśnie z mego wnętrza dotrze ono na zewnątrz i wtedy wszystko co widzę będzie jedynie odbijać światło które jaśnieje we mnie i w nim samym. by pozbawić mnie zbawienia. Ono jest we mnie. Skargi i światło nie mogą sobie towarzyszyć. Szczególne zastosowania dzisiejszej idei mogłyby przybrać taką formę: Nie będę tego używał by zablokować widzenie. Upatrywałem zbawienia w wielu różnych ludziach. Ono nie opuściło swego źródła. Nie można go odnaleźć na zewnątrz. Skargi atakują miłość i przysłaniają jej światło. Muszę odłożyć na bok wszystkie swe żale.

gdyż Jego plan nigdy nie może się nie powieść. będąc przerażonym cieniami i obawiając się nieprawdziwych rzeczy tam ukrytych. Jest Wolą Boga. A ja będę się radować. Podane poniżej formy tej idei byłyby użyteczne dla szczególnych zastosowań: To nie może ukryć światła. Powrót do spisu treści . To nie stanowi wyjątku w Bożym planie mojego zbawienia. Jestem dziś bezpieczny. Nie będę już więcej podejmować poszukiwań na próżno. nie dostrzegę podstaw dla mojego zbawienia. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. Moją wolą nie jest szukać w ciemności. usuwam moją jedyną nadzieję zbawienia z mojej świadomości. gdzie ono mnie poprowadzi i będę patrzył tylko na to. Chciałbym zaakceptować Boży plan zbawienia i być szczęśliwym. jaki przynosi prawdziwe postrzeganie. Lekcja 87. że moje na wieki zagwarantowane bezpieczeństwo jest zagrożone. W tym dniu doświadczę pokoju. Oto przydatne formy tej idei dla szczególnych zastosowań: Obym postrzegał to w zgodności z Bożą Wolą. Będę postrzegał to tylko w świetle Bożego planu zbawienia. że nic takiego się nie stało. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać te formy: Gdy patrzę na to. Przebywasz wraz ze mną w świetle. Jestem bezpieczny. Dziś użyję siły mojej woli. a nie o atak. [imię] i ja też. Jeśli będę w tym widział podstawy do skarg.78 sprawie tego gdzie ono jest. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. że ty jesteś Jego Synem. gdy wierzę. [imię]. które chcę widzieć. Mogę się bać tylko wtedy. Nasz dzisiejszy przegląd zawiera te idee: (73) Chcę. Jakkolwiek mógłbym to widzieć. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. W świetle to będzie wyglądać inaczej. (72) Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Dziś dowiem się. (74) Nie ma innej woli oprócz Bożej. by stało się światło. To woła o zbawienie. co ono mi pokazuje. Skarżąc się. Oto proponowane szczególne formy użycia tej idei: Boży plan zbawienia oszczędzi mi postrzegania tego. Skargi i żale są próbą udowodnienia. Nie chciałbym już dłużej w ten obłąkany sposób zwalczać moich największych korzyści. że Boży plan zbawienia nie będzie działać. Dziś moim przewodnikiem będzie światło. wybieram pomiędzy błędnym postrzeganiem i zbawieniem. Podążę tam. to jest częścią Bożej Woli względem mnie. Jednak tylko Jego plan będzie działać.

pomiędzy tym co jest a tym czego nie ma. One nie wywołują we mnie żadnych prawdziwych skutków. co tam jest. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. Obym uznał w tym działanie praw Bożych. ale zaproponuję ci w zamian cud. które nie istnieją. Wybierając zbawienie zamiast ataku. [imię]. Oto idee do powtórzenia na dziś: (77) Mam prawo do cudów. Poprzez tę ideę jednoczę moją wolę z wolą Ducha Świętego i postrzegam je jako jedność. Ciągle doświadczam pokusy tworzenia innych praw i powierzania im władzy nade mną. A Jego prawa są prawami wolności. Postanawiam. W tym zawarta jest doskonała deklaracja mojej wolności. A ja chciałbym je zaakceptować w miejsce skarg i żalów. Chciałbym w tym ujrzeć tylko to.79 Lekcja 88. Oto dlaczego zawsze wybieram pomiędzy prawdą a iluzją. Lekcja 89. Dziś powtórzymy te idee: (75) Stało się światło. którą On mi dał. ponieważ nie podlegam innym prawom oprócz Bożych. że w tym działają tylko prawa Boga. który ci się należy. abym mógł tego użyć na rzecz funkcji. Poprzez tę ideę akceptuję moje uwolnienie od piekła. Stało się światło. (76) Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. te byłyby użyteczne: Moje postrzeganie tego ukazuje mi. gdyż nie ma ono alternatywy. zgodnie z Bożym planem mojego zbawienia. by wszystkie moje iluzje zostały zastąpione przez prawdę. wybieram tylko uznanie tego co już jest. do którego mam prawo. Mógłbyś użyć tych propozycji szczególnego zastosowania omawianej idei: Za tym kryje się cud. Jestem w pełni wolny od wszelkich skutków wszelkich praw z wyjątkiem Bożych. Cierpię tylko z powodu wiary w te prawa. które są tylko iluzjami przysłaniającymi i ukrywającymi te cuda. do czego prawa Boże mnie uprawniają. to oferuje mi cud. [imię]. Poprzez tę ideę niewątpliwie wyrażam mą gotowość. by nie mieć żadnych skarg i żalów do ciebie. (78) Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. Widzę. W świetle prawdy nie ma do wyboru ataku czy skarg. Teraz chciałbym jedynie przyjąć to. Światło w tobie jest wszystkim co chciałbym zobaczyć. Ono zastąpiło ciemność i ciemność zniknęła. Nie chciałbym Powrót do spisu treści . W świetle prawdy. ponieważ stało się światło. a nie moich własnych. Te formy mogłyby się okazać odpowiednie dla szczególnych zastosowań tej idei: To nie może ukazywać mi ciemności. Jego prawa uwalniają mnie od wszelkich skarg i żalów i zastępują je cudami. Mogę wybrać tylko światło. Spośród szczególnych form zastosowań tej idei. że wierzę w prawa. Zbawienie jest decyzją już podjętą. Mam prawo do cudów.

by pamiętać. że go nie widzisz. który jest za tymi skargami. pokrzepiając się lekcją. a rozwiązaniem jest cud. ponieważ błędnie używam czasu. że problem i jego rozwiązanie występują jednocześnie. jeśli Mu pozwolę. przez który wszelkie moje skargi są zastępowane. Problemem jest poczucie krzywdy. Wierzę. Niechaj sobie dziś uświadomię. Dzieje się tak. że zbawienie jest proste. do którego chciałbym przywiązywać dużą wagę. (80) Niechaj poznam. I wtedy zrozumiem. Użyteczne formy dla szczególnych zastosowań tej idei są następujące: Nie chciałbym utrzymywać tej skargi z dala od mojego zbawienia. Następujące formy tej idei będą użyteczne dla szczególnych zastosowań: Nie potrzebuję czekać na rozwiązanie tego. Niechaj także zrozumiem. któremu pozwalam zastąpić to poczucie krzywdy. występują więc one razem i nie mogą być rozdzielone przez czas. poniechanie skargi i powitanie cudu. że moje problemy zostały rozwiązane. który chciałbym rozwiązać. rozwiąże go dla mnie. który by nie był już rozwiązany. Ponad tym jest cud. Rozwiązaniem tego problemu jest cud. Duch Święty mnie tego nauczy. Chcę całego Nieba i tylko Nieba. aby mógł być rozwiązany. a potem musi upłynąć jakiś czas. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: (79) Niechaj właściwie rozpoznam problem. Wydaje mi się. Cuda są widoczne w świetle. gdyż sobie nie uświadamiam. wystarczy go tylko zaakceptować. Na to. Jego obecność nie jest spowodowana przez twoje widzenie duchowe. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać takie formy: To przedstawia sobą problem. że najpierw pojawia się problem. Czas nie może oddzielić tego problemu od jego rozwiązania. Dziś chciałbym zapamiętać. Ważne jest. że mam problemy. Cud. jego nieobecność nie jest spowodowana tym. czy też Powrót do spisu treści . Stanowi ono zasadniczą ideę twego nowego systemu myślowego i określa twoje postrzeganie. Cud istnieje zawsze. Stwierdzenie to wymaga powtarzania i to częstego powtarzania. który zajmuje ich miejsce. zanim może być on rozpracowany. że rozwiązaniem jest zawsze cud. tak jak Bóg chce tego dla mnie. że cuda i widzenie duchowe zawsze występują razem. czy widzisz cuda. Nie dostrzegam tego. abym miał problem. Lekcja 91. że jest tylko jeden problem i jedno rozwiązanie. że ten problem jest zawsze jakąś formą poczucia krzywdy. I zapraszam to rozwiązanie aby do mnie przybyło poprzez przebaczenie krzywdy. że Bóg umieścił rozwiązanie tuż obok problemu. Lekcja 90. że jest niemożliwe. Niech nasze żale zostaną zastąpione przez cuda. Rozwiązanie tego problemu jest już mi dane.80 robić wobec tej idei żadnych wyjątków ani niczym jej zastępować.

musi być tobie ujawnione. czegoś. ale rzeczywistością. Nie mogę widzieć w ciemności. a widzieć to. Potrzebne ci jest prawdziwe doświadczenie czegoś innego. nie będziesz wątpić. ma wpływ tylko twa świadomość cudów. Cuda. że oczy ciała mogą widzieć. czego chcesz. Dziś zajmiemy się próbą umożliwienia ci poczucia tej siły. Jeśli nie jesteś ciałem. czym jesteś. Jeśli nie jesteś ciałem. że nie jesteś ciałem. gdy przestaniesz wierzyć w ciało. co ta pomyłka ukrywa. zniknęłyby twe wątpliwości. Możesz uwolnić się od ciała. To wynika z przesłanek. Prawda o tym. światło jest sprawą zasadniczą. Gdy pozostajesz w ciemnościach. czego Duch Święty używa do zastąpienia wyobrażenia ciała w twym umyśle. są rzeczywistością. ponieważ nie wiesz. mają silne wsparcie. jest pomyłką i wymaga korekcji. Nie wątpisz w to. ale nie jesteś w tym osamotniony. od których pochodzi ciemność. kiedy w spokoju będziesz próbował wykroczyć poza własną słabość. którym się ta wypowiedź kończy. Oczy ciała nie postrzegają światła. dosłownie „wskoczą” do twojej świadomości. Możesz doświadczyć tej mocy w sobie. Zarezerwuj sobie około dziesięciu minut. jest przekonaniem. Ale to. Twoja wola staje się twoim nauczycielem i wola ta ma wszelką moc sprawiania tego. Wierzysz w ciemność. Przekonanie. Powrót do spisu treści . Nie jestem niepewny. zawsze pociąga za sobą wiarę. To. czym myślisz. Ale ja nie jestem ciałem. że jesteś ciałem. Dla ciebie. czegoś bardziej solidnego i bardziej pewnego. czego nie ma. czego nie widzisz. nawet jeśli ono istnieje. co jest. Twoje wysiłki. co jest bardziej warte twej wiary i co rzeczywiście istnieje. istnieje. Niepostrzeganie światła to postrzeganie ciemności. lecz potężny. Czym jestem? Pytanie. Musisz poczuć coś. to czym jesteś? Zapytaj o to szczerze i następnie poświęć kilka minut na to. więc. że on nie istnieje. Nie jestem ograniczony. Nie wątpisz w to. trzy razy w ciągu dnia. Gdybyś sobie tylko zdawał sprawę z tego jak wielka jest to siła. na przykład: Nie jestem słaby. gdy tylko poczujesz tę siłę w sobie. Bardzo trudno cię przekonać. a nie w światło. czego pragnie. Gdy już poczujesz tę siłę. Ujrzysz je w świetle. że coś. w co mógłbyś uwierzyć. ale pewny. Zaprzeczanie światłu prowadzi do niepowodzenia w jego postrzeganiu. Nie możesz go użyć. to czym jesteś? Musisz byś świadomy tego. Jak można to odwrócić? Dla ciebie jest to niemożliwe. Nie jestem bezradny. która sprawi. To. ale w świetle. że wydasz swemu umysłowi odpowiednie instrukcje. które ma być usunięte. że jest obecne. by przywrócić twej świadomości to. jeśli tak postanowisz. Gdy ktoś mówi ci. że wszystkie cuda staną się łatwe do osiągnięcia. Powiedz.81 nie. jest potrzebne do naszych dzisiejszych ćwiczeń. czym jesteś naprawdę. brzmi to jak szaleństwo. lecz silny. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia wypowiedzią na temat prawdziwego związku między przyczyną i skutkiem: Cuda są widoczne w świetle. ale nieograniczony. że szaleństwem jest nie widzieć tego. Możesz to osiągnąć bardzo prosto poprzez poinstruowanie siebie. więc wystarczy. że jesteś. jakkolwiek małe mogłyby być. które ukrywa przed tobą twe poczucie słabości. Światło staje się więc dla ciebie bezużyteczne. Nie jestem iluzją. które one pokazują. nie zobaczysz ich w ciemności. Pozorna rzeczywistość ciemności czyni ideę światła czymś bez znaczenia. że obrazy. wzbudza w tobie siłę. cud pozostaje niezauważony. Jesteś zatem przekonany. by pozwolić na korekcję twych błędnych myśli na temat twoich cech i na zajęcie ich miejsca przez myśli przeciwne.

że jesteś ciałem. chorowitych i umierających. Dostarcza swą siłę każdemu. przebaczeniu i miłości. a mózg może myśleć. Słabość. w niczym nie ograniczonym wymiarze. Słabość jest chora i przygląda się chorobie. W ciemności postrzegasz taką jaźń. chociaż skromne. Ona postrzega wszystkich innych jako różnych od siebie i nie widzi niczego w tym świecie. wówczas pomocne byłyby następujące słowa: Cuda są widoczne w świetle. który może tylko chcieć dla każdego szczęścia i pokoju. przypominaj sobie. która jest taka jak ona. potrzebujących. która patrzy na ciemność. które biorą się z przekonania. Jego siła jest współdzielona. słabych. Upewnij się. Odpoczywaj przez resztę czasu przeznaczonego na to ćwiczenie. Widzi siebie. lub że mieścisz cały świat w swych dłoniach i trzymasz go mocno. Siła nie zważa na pozory i dlatego pomija te wszystkie rzeczy. gdzie Bóg ustanowił miejsce dla światła. biednych. po to. w którym ukazuje się twoja Jaźń. że trzymasz zapałkę. w dość regularnych odstępach czasu. kto o nią prosi. I dlatego rozdaje swoje światło. dzięki któremu zjednoczą się we wspólnym celu. śmiałbyś się z tej niedorzecznej idei. W miarę kontynuacji kursu będziesz przyzwyczajać się do pokładania wiary w to. choćby tylko na moment. w którym możesz widzieć i to Jego Umysł jest tym umysłem. Jest to jedno z wielu magicznych wierzeń. jakbyś myślał. którym myślisz. która oświetla słońce i daje mu całe swoje ciepło. Rozumie. słabość odbija ciemność tego. które jest błędne i nie zasługuje na wiarę. Dzieje się tak dlatego. która nie istnieje. będąc pewnym. które nie mogą widzieć i nie mogą błogosławić. Pięć lub sześć razy na godzinę. że oczy ciała mogą widzieć. smutnych. rozglądając się wokół w ciemnościach by ujrzeć swoje podobieństwo: małych. co mogłaby Powrót do spisu treści . że gdyby jednemu czegoś brakowało. One są zjednoczone z tobą gdy wykonujesz to ćwiczenie i współdzielisz wtedy z nimi Ich Własny cel. Kieruje swe baczne spojrzenie na światło. Prawda to zbawiciel. Staraj się pozbyć twej wiary w to. albowiem Ich siła jest twoją. Siła bierze się z prawdy i lśni światłem danym jej przez jej Źródło. kto ją wytworzył. Pamiętaj. a światło i siła stanowią jedność. ma w Nich swe źródło. co jest siłą. słabość jest bezpodstawnie czczonym i adorowanym bożkiem. Siła jest prawdą o tobie. że twe wysiłki. Właśnie ci są widziani oczami. Lekcja 92. co w tobie jest bardziej cenne. są pełni wspierane przez siłę Boga i wszystkie Jego Myśli. Przynosi światło. w którym będziesz widział cuda. To właśnie od Nich będzie pochodzić twoja siła. czy nie doświadczasz jakieś pokusy związanej z dzisiejszą ideą. To wielkie poparcie. czym naprawdę jest myśl. bezradnych i przestraszonych. a ciemności nie uważasz za słabość.82 W drugiej fazie czasu przeznaczonego na ćwiczenie próbuj doświadczyć tych prawd o sobie. że twoje pojmowanie widzenia jest związane z ciałem i jego oczami oraz z mózgiem. aby mogła przynieść wszystkim cud. przekonaniem. Jednoczy się ze światłem. Ich siła staje się twoimi oczami i w ten sposób możesz widzieć. by wszyscy mogli widzieć i odnosić z tego korzyści jako jedno. To siła Boga w tobie jest tym światłem. Niechaj to nie zamyka moich oczu. że cuda są widoczne w świetle. Dzisiejsza idea jest rozszerzeniem poprzedniej. To właśnie twoja słabość widzi oczami ciała. Gdybyś mógł tylko pojąć. dzięki któremu poczujesz moc w sobie. Cuda są widoczne w świetle. dopóki go nie postanowisz wypuścić. Nie myślisz o świetle jako o czymś. że jesteś ciałem i że oczy ciała mogą widzieć. że wszelkie poczucie słabości jest związane a przekonaniem. by rozwiać wszelką siłę i aby słabość rządziła tam. że możesz zmienić to co widzisz umieszczając małe kawałki szkła przed twymi oczami. że należący do ciała mózg może myśleć. To z Nich wypływa to światło. głodnych i pozbawionych radości. Wierzysz także. to brakowało by tego wszystkim. Gdyby tak było. nie może widzieć żadnego celu w przebaczeniu i w miłości. którego jest częścią. Szczególnie skup się na doświadczeniu siły. które lśni poza tymi pozorami. Nie jest to bardziej absurdalne od myślenia. Jego siła zaprzecza twojej słabości. Tak więc wierzysz. To jest tak.

że twój wzrok nie będzie spoczywał na pustych cieniach. a potem z powrotem w ciemność. ciemność i grzech. że cię zniszczy. że wyrządziłeś. nie migocze. gdzie ono mieszka. co teraz myślisz. Dziś poddajemy to w wątpliwość. pewne jak miłość. On tych dziwacznych wierzeń z tobą nie dzieli. jak ona sama. czeka teraz by ponownie spotkać Siebie i stać się Jednością. Zatem ta jaźń w ogóle nie istnieje. aż do następnego ranka. Myślisz. że popełniałeś błędy jest oczywiste. jak to jest możliwe i uznajmy. że zamieszkuje w tobie zło. tak przerażające. byłeś oszukiwany i sam też oszukiwałeś. która jest w tobie. Myślisz. z perspektywy którego takie puste i jałowe myśli są bez znaczenia. Te myśli nie są zgodne z Bożą Wolą. gdzie się spotykają. co wydaje się czynić i myśleć. że wszystkie twoje grzechy są niczym. Ta jaźń. odsunąłby się od ciebie. ani nie znika. jakie emanuje z siły. które narastają w ciemności do ogromnych rozmiarów. że jesteś teraz tak czysty i święty. Te twoje przekonania są tak mocno utrwalone. że tak jest. że przyniesie ci śmierć. Właśnie to miejsce spotkania staramy się dziś odnaleźć i w nim spocząć. Myślisz. jako Swoją Własność. że jest silna i zdobywcza. by dzielić się tym światłem i nikt kto przybywa tam. że trudno jest ci pomóc przekonać się. To stanowi wystarczający dowód na to. obawiałeś się głupich fantazji i pełnych grozy snów. Światło. Osądza i potępia. że jesteśmy przygotowywani do tego by widzieć i wyprowadzani z ciemności do światła. składałeś pokłony bożkom wytworzonym z prochu – wszystko to jest prawdą zgodnie z tym. ale nie kocha. zamykając oczy ciała i prosząc prawdę. Słabość pozostaje w ciemności. Nikt nie może prosić na próżno o to. Porzucimy więc dziś na chwilę ciemność i będziemy ćwiczyć widzenie w świetle. że całe zło. pozostawiając jedynie jej sny. nie jest Synem Boga. ponieważ nie może dawać tylko sobie. Myślisz. nic nie znaczy. aby pokazała nam jak odnaleźć miejsce spotkania jaźni z Jaźnią. atakuje i nienawidzi siebie. kiedy to z ufnością spotkamy się znowu. dalsze twe życie stałoby się niemożliwe. Światło. że pokonuje ograniczenia. to jej groza poraziłaby cię tak mocno. Siła. a tam. Myślisz. pokój i światło. że nie mają one żadnych podstaw. nie z punktu widzenia tego. To. Nie Powrót do spisu treści . albowiem pokój Boga jest tam. Przeznaczmy w dniu dzisiejszym dwa razy po dwadzieścia minut na to spotkanie. ale patrząc na to z zupełnie innego punktu obserwacyjnego. ale ty nie postrzegasz. Będziemy więc ćwiczyć rano i wieczorem. Słabość oddziela się od tego co widzi. że one są błędne. gotowa cię objąć. wiecznie radosne gdy daje siebie. Po porannym spotkaniu będziemy się przez cały dzień przygotowywać na wieczór. w którym otrzymasz dar widzenia. ale Ona jest życiem. a ciemność skrywa wszystko co ona widzi. ponieważ po zobaczeniu tej prawdy. które myślałeś. Ono się nie zmienia. zaoferuje tobie światło i tak pokieruje twym widzeniem. jest stałe. które widzisz. Nie ma tam żadnych cudów. wzdrygając się przed tobą jak przed jadowitym wężem. jak wtedy. gdzie światło i siła tworzą jedność. których widok dostarczają ci oczy ciała. gdzie tylko cuda mogą być postrzegane. lecz tylko nienawiść. Lekcja 93. byś się sam oszukiwał. Nie przemienia się z nocy w dzień. Jej siła stanie się światłem. gdzie twoja Jaźń. w co teraz wierzysz. czeka twoja Jaźń. że zadałbyś sobie śmierć z własnej ręki. nigdy nie zostało wyrządzone. że jeśli ktoś zobaczyłby prawdę o tobie.83 współdzielić. aby siebie tam ukryć. Poszukiwałeś dziwnych sposobów zbawienia. nie jest tym światłem. Pozwól przenieść się do swej Jaźni. Nie jest ani zła ani dobra. która jest Jego Synem. Siła i światło jednoczą się w tobie. gdy zostałeś stworzony i że jest w tobie obecne światło. ale śni o tym. radość i pokój? Twoje własne wyobrażenia o sobie samym nie mogą stawiać oporu Woli Boga. nie może opuścić tego miejsca bez ujrzenia cudu oraz bez siły i światła w swoim sercu. Powtarzajmy dzisiejszą ideę tak często. I wszystko. którą wytworzyłeś. ale jesteś przez Nią zbawiony. Mieszka we mnie radość. Słabość boi się. Dlaczego nie miałbyś być zachwycony zapewnieniem. że jeśli prawda o tobie zostałaby ci ujawniona. które promienieje z siły. podczas gdy światło i siła postrzegają siebie jako jedno. Jest nierzeczywista i nic ponadto.

jaką ci Bóg wyznaczył. Spróbuj docenić Jej Świętość i miłość. aby złościć się na kogoś. gdyby odbywały się w ciągu pierwszych pięciu minut każdej godziny. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. kiedy możesz. radość i pokój są w tobie. lub nawet nie będziesz zdolny do tego. Być może nie będziesz chciał. Powrót do spisu treści . Zbawienie wymaga akceptacji tylko jednej myśli – jesteś takim. ponieważ umieścił je tam Bóg. których wytworzyłeś by Ją zastąpić. jakim siebie wytworzyłeś. jakim Bóg cię stworzył. co Bóg ci dał. radość i pokój są w tobie dlatego. To jest prawda. nic nie może naruszyć lub zmienić. Dziś możesz dużo uczynić by zbliżyć się do tej roli w zbawieniu. ani nie niepokoi. prawda o tobie jest wciąż taka sama. Pozwól Jej wejść w posiadanie Swej Własności. jakie błędy popełniłeś. jakim siebie wytworzyłeś. zła i wypełniona grzechem. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. zacznij od wyrażenia prawdy o twoim stworzeniu: Jest we mnie światło. No proszę. Jesteś i będziesz na zawsze takim. z której została stworzona. żeby powtarzać co godzinę następujące myśli: Jest we mnie światło. Postaraj się nie przeszkadzać Jaźni. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. zamiast tego. jaki stworzył cię Bóg. że uczyniłeś. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Jaźń. Następnie próbuj poświęcić co najmniej minutę na uświadomienie sobie. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. nieprzerwanie powtarzać. jakim stworzył cię Bóg. by ćwiczyć przez pierwsze pięć minut każdej godziny. szybko rozwiej tę iluzję lęku. radość i pokój. Dziś możesz również dużo uczynić. Gdyby pojawiła się pokusa. że dzisiejsza idea jest rzeczywiście prawdziwa. Jedna Jaźń jest prawdziwa. Stworzenie jest wieczne i niezmienne. Nie rani go. którą Bóg stworzył jako ciebie. jeśli sprzeciwia się Woli Boga? Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. co sam sobie przyznałeś. Spróbuj doświadczyć jedności swej jedynej Jaźni. poprzez ukrywanie Jej majestatu za marnymi bożkami zła i grzeszności. Światło. co myślisz na temat zła. A światło. tej drugiej nie ma. którą wytworzyłeś. Jesteś takim. W dłuższych sesjach ćwiczeniowych. powiedz mu w myślach: Jest w tobie światło. by przekonać swój własny umysł. przy zamkniętych oczach. Jeśli zdarza się coś. jakim byłeś stworzony. a światło. które byłyby najbardziej efektywne. ani nie przemieniła bezgrzeszności w grzech i miłości w nienawiść. radość i pokój. że te myśli wyrażają prawdę o tobie. radość i pokój są w tobie. Bez względu na to. aż zostanie zaakceptowane. co wydaje się ciebie niepokoić. co Bóg stworzył jako wieczne. Następnie odłóż swoje głupie wyobrażenia o sobie i spędź resztę sesji próbując doświadczyć tego. jest bez znaczenia. a nie takim. albo takim. że tak jest. Bez względu na to. Jaką moc może mieć ta wytworzona przez ciebie jaźń. Tym jesteś Ty. Jednak próbuj to robić wtedy. jesteś takim. Nie zmieniła stworzenia. Przynajmniej pamiętaj. Trzeba to wciąż. Dziś możesz dużo uczynić dla zbawienia tego świata. radość i pokój.84 walczy z Synem Boga. powtarzając znowu te myśli. Tego. które uważasz.

a wszystkie myśli tego świata. jakim stworzył mnie Bóg. musisz być silny i musi być w tobie światło. nie wymaga się od ciebie niczego. Mów sobie dziś często. Jesteś Jego Synem na zawsze. która nigdy nie zgrzeszyła. która nie zna strachu i nie mogłaby sobie wyobrazić straty. Jestem Jego Synem na zawsze. Jeśli nie odczujesz potrzeby ćwiczenia przez pierwsze pięć minut każdej godziny. To jest Jaźń. które pozbawia mocy wszelkie formy pokusy. Dzisiaj będziemy kontynuować pracę z tą jedyną ideą. odrzucenia listy wszelkich cech. Rozpocznij ten okres poszukiwań tymi słowami: Jestem taki. którzy o nią proszą. jakim stworzył cię Bóg. oprócz odłożenia na bok wszelkich bożków i wszelkich wyobrażeń na swój temat. jakim stworzył cię Bóg. że jesteś takim. jakim stworzył cię Bóg. Ty właśnie teraz prosisz. a siła jest bezgrzesznością. kto wydaje się cię irytować. są przez tę ideę na zawsze wymazane. Powrót do spisu treści . Prawdziwe światło jest siłą. który zagwarantował twą bezgrzeszność. który ten kurs przedstawia. tym jedynym stwierdzeniem. jakie kiedykolwiek w nim istniały. które sobie przypisałeś i oczekiwania w ciszy na prawdę. Aby osiągnąć ten cel. Sam Bóg obiecał. tą jedyną myślą. mocny w swej bezgrzeszności. Jeśli pozostajesz takim. jakim stworzył mnie Bóg. Jesteś taki. Ten. która nigdy nie opuściła swego domu w Bogu. Nie możesz doznać niepowodzenia. w której zostałeś stworzony i z którą pozostaniesz przez całą wieczność. Teraz spróbuj dotrzeć do Syna Boga w tobie. To jest Jaźń. jakim mnie stworzył Bóg. Stoisz w świetle. jakim stworzył cię Bóg. że będzie ona ujawniona wszystkim. Cichną dźwięki tego świata. która wycisza ego i całkowicie obraca je w niwecz. żeby niepewnie chodzić po tym świecie.85 Lekcja 94. która przynosi całkowite zbawienie. zarówno tych dobrych jak i złych. Z każdym takim wysiłkiem uczynisz wielki postęp w stronę twego uwolnienia i będzie to milowy krok w nauczeniu się systemu myślowego. Podejmuj każdy wysiłek. To jest Jaźń. ponieważ On nie może zawieść. Dzisiaj znów poświęcimy pierwsze pięć minut każdej godziny próbie dotarcia do prawdy w tobie. by wykonywać co godzinę te ćwiczenia. tymi słowami: Jesteś taki. W ten sposób przywraca się umysłowi zdrowie. musi być również gwarantem siły i światła. Ciemność nie może zasłonić chwały Syna Bożego. cierpienia czy śmierci. jakim stworzył cię Bóg. Jestem taki. ani też nie wytworzyła żadnego wyobrażenia aby zastąpić nim rzeczywistość. Jestem Jego Synem na zawsze. znikają jego obrazy. przynajmniej przypominaj sobie co godzinę: Jestem taki. W ten sposób dokonuje się zbawienie. I odpowiedz na pewno każdemu. Jesteś taki.

co potrafi słyszeć i widzieć i co ma pełny sens. Cierpliwie i z nadzieją ponawiamy dziś tę próbę. że tak musi być. oznacza to jedynie. co było wymagane. Użycie pierwszych pięciu minut każdej godziny jest szczególnie korzystne. byś pomijał je tak rzadko. musiałeś także zauważyć. nienawistnego. zawierająca częste przypomnienia twego celu i regularne próby jego osiągnięcia. Zatem obecnie potrzebna jest tobie jakiś zaplanowana konstrukcja układu ćwiczeń. Nie postrzega w tobie jedności. którym brak konsekwentnej motywacji i którzy mocno bronią się przed nauką. ponieważ jest głuchy. Jeśli damy jej taką moc. Wymaga on korekcji i niczego więcej. ponieważ narzuca mocniejszą konstrukcję. czym to naprawdę jest: odmową korekty twego błędu i niechęć by znowu próbować. Jednak nie próbuj wykorzystywać zaniedbań w realizacji tego planu jako usprawiedliwienia. Oprócz rozpoznania twych trudności z utrzymywaniem skupionej uwagi. na którym obecnie się znajdujesz. Będziemy zatem przez pewien czas stosować te pięciominutowe okresy ćwiczeń co godzinę i namawiać cię. by dotrzeć do twej jedynej Jaźni. Ty jednak tego nie akceptujesz i tylko dlatego nie potrafisz sobie uświadomić. ponieważ wierzysz. Będziemy znowu tak kierować nasze ćwiczenia. ponieważ nie wykonałeś tego. jakim stworzył cię Bóg. że jesteś Synem Boga. Nie rozumie. nieszczęśliwego i nękanego bólem. Postrzegasz siebie jako śmieszną parodię Bożego stworzenia.86 Lekcja 95. by do niego znów nie powrócić możliwie jak najszybciej. Postaramy się dziś uświadamiać sobie tylko to. że popełniłeś błąd. Często nie udaje się ci pamiętać o krótszych zastosowaniach idei dnia. gdyż jeśli jaźnie są połączone i zjednoczone z Kreatorem. Powrót do spisu treści . Zapewne już sobie to uświadomiłeś. brzydkiego i grzesznego. aby nie dawać jej mocy opóźniania naszej nauki. ponieważ jest ślepy. Jednak trzeba tylko rozpoznać. że zmiany w tobie są niemożliwe. że jeśli nie przypominasz sobie często swego celu. Bądźmy zatem zdecydowani. Kiedy odnosisz porażkę w stosowaniu się do wymagań tego kursu. Równie dobrze może pojawić się pokusa. to istnieje tylko jedna Jaźń – jest więc ona Jedyna. bo jeszcze nie wyrobiłeś sobie nawyku automatycznego używania tej idei w odpowiedzi na pokusę. szczególnie przez następny tydzień. Twoje błędy nie opóźniają nauczania Ducha Świętego. oddzielona od Boga i słabo zintegrowana przez swego niekonsekwentnego i kapryśnego wytwórcę. W tym momencie jest trudno nie pozwolić twemu umysłowi rozpraszać się i gdzieś wędrować. Tak tolerancja dla naszej słabości pozwoli nam nie zwracać na nią uwagi. by ten błąd był kontynuowany. Pozwolenie. jak to tylko jest możliwe. oznacza popełnianie dodatkowych błędów. Jest konieczne byś zdawał sobie z tego sprawę. Stanowisz jedność w samym sobie i pozostajesz w jedności z Bogiem. Może być On jedynie powstrzymywany przez twój brak chęci by je usunąć. Częste ale krótsze ćwiczenia przynoszą ci na tym etapie inne korzyści. Ten proces musi być 12 Użyte tu określenie „one Self” można przetłumaczyć jako „jedna Jaźń” lub „jedyna Jaźń”. Przekonałeś się o rozmiarach twego braku umysłowej dyscypliny i o potrzebie umysłowego treningu. ponieważ jest to rzeczywiście przeszkoda w osiąganiu przez ciebie postępów. opartych na tym pierwszym błędzie i umacniających go. Jestem jedną12 Jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. iż już siebie zmieniłeś. bo jest to dla niego bez sensu i nic nie znaczy. W istocie oba te znaczenia się nawzajem uzupełniają. będziemy uważać ją za siłę. by uważać ten dzień za stracony. jeśli podejmuje on te dłuższe ćwiczenia. Użycie do ćwiczeń pierwszych pięciu minut każdej nieprzespanej godziny przynosi szczególne korzyści na tym etapie uczenia się. Jednak on nie słyszy twoich modlitw. do którego się modlisz. Oto jaka jest twoja wersja siebie: jaźń podzielona na wiele walczących z sobą części. zwłaszcza. zjednoczonej z Jej Stwórcą. myląc siłę ze słabością. Jednak jest ona korzystna dla tych. Dzisiejsza idea opisuje ciebie dokładnie takim. Regularność pojmowana w kategoriach czasu nie jest idealnym wymaganiem dla najkorzystniejszych form praktykowania zbawienia. słabego. by chętnie przebaczyć sobie wszelkie zaniedbania naszej pilności i nasze błędy w stosowaniu się do instrukcji dotyczących idei dnia i związanych z nią ćwiczeń. Twa doskonała jedność sprawia. Jesteś zjednoczony z całym stworzeniem. masz skłonność do zapominania o nim na długo.

proponowanym twemu umysłowi z tak wielką pewnością. nie zapomnij o swym celu przez cały dzień. Jesteś jedną Jaźnią i jest tobie dane odczuwać w sobie tę Jaźń i wypędzić wszelkie iluzje z jednego umysłu. Poczuj tą jedną Jaźń w tobie. Każdemu. Kim jestem i Kim jest Ten. który jest tą Jaźnią. zjednoczoną z mym Stwórcą. Dziś będziemy się znów utwierdzać w tej prawdzie i próbować dotrzeć do takiego miejsca w tobie. kompletną. by go nauczyć prawdy o tobie. Uznaj więc ich poręczenie. To jest twoja Jaźń. więc pozwól światłu w tobie przeniknąć do tego świata. ponieważ ono jest twoje. że jesteś jedną Jaźnią. która ma moc podnoszenia zasłony ciemności zaciągniętej nad tym światem. To postrzeganie swego istnienia jako pełnego sprzeczności Powrót do spisu treści . doświadczasz siebie na dwa sposoby: jako dobrego i złego. Lekcja 96. by się z tobą zgodził.87 zaniechany. Jesteś jedną Jaźnią. twojego małego udziału w przyniesieniu szczęścia światu. które te słowa przekazują. jako umysł i ciało. Bądź czujny. Kto kocha nas obu jako Jedno. powoli i starannie. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. świętą prawdą w tobie. zjednoczonym z twymi braćmi w tej Jaźni. świętym Synem Boga. która jest na zawsze twoja. uzdrowioną i będącą całością. Jesteś jedną Jaźnią. w doskonałej harmonii z wszystkim co istnieje i wszystkim co będzie. Powtórz to kilka razy. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. czym one są. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym zapewnieniem. bezgrzeszny jak Jego Stwórca. a potem spróbuj pojąć znaczenie. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. I Niebiosa oczekują od ciebie z ufnością. jedną Jaźnią. Jesteś jedną Jaźnią. Następnie zamknij oczy i powiedz do siebie ponownie. która ma jednego Stwórcę i jeden cel: przekazać świadomość tej jedności wszystkim umysłom. przekaż obietnicę zawartą w dzisiejszej idei. łagodny szelest skrzydeł pokoju. zjednoczoną z naszym Stwórcą w tej Jaźni. zastępując fałszywe idee: Jestem jedną Jaźnią. kogo dzisiaj spotkasz. jak jest to możliwe i zrozum. Jesteś jedną Jaźnią. Są one próbami utrzymywania ciebie nieświadomym tego. Tylko to jest prawdą i nic innego. poprze rozpoznanie tego. w którym nie ma wątpliwości. i niechaj Ona oświeci wszelkie twoje iluzje i twoje wątpliwości. pozwalając. mówiąc mu to: Ty i ja jesteśmy jedną Jaźnią. że za każdym razem. Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. kochającego i nienawidzącego. Dziś (o tym) nie zapominaj. aby prawdziwe tworzenie mogło rozprzestrzeniać tę całkowitość i jedność Boga. z Jego siłą w tobie i z Jego Miłością. ponieważ jest on tylko innym sposobem popierania iluzji wbrew prawdzie. że tylko to jest prawdą. na jaką cię tylko stać: Jestem jedną Jaźnią. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. że jesteś jedną Jaźnią. Powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. Syn Samego Boga. radości i pokoju. Jesteś Synem Boga. Dziś nie zapominaj. Potrzebujemy twojej pomocy. Twoje własne potwierdzenie. gdy to czynisz. by znaczenie tych słów nasączyło twój umysł. zjednoczoną ze swym Ojcem. ktoś słyszy głos nadziei. zjednoczoną z twym Stwórcą. że dziś spróbujesz. zjednoczoną i bezpieczną w świetle. zjednoczonym z twym Ojcem w Jego Woli. Pozwól wszystkim tym błędom zniknąć. drgnienie prawdy w swym umyśle. Chociaż jesteś tylko jedną Jaźnią. Wyrażam ci swój szacunek z powodu tego. jest wezwaniem dla całego świata.

Jednak umysł może także postrzegać siebie jako oddzielonego od ducha i znajdującego się w ciele. ponieważ nie ma tam dla niego miejsca14. Są to twoje własne prawdziwe myśli. choć wykraczającym poza tekst oryginalny tłumaczeniem. których nie potrafisz osiągnąć. które próbowałeś. jest bardzo rozpowszechnione w biologii. że nie można pogodzić prawdy z iluzją. ponieważ jedno odmawia drugiemu realności. Nie próbuj ich pogodzić. przynoszących ci zarówno nadzieję jak i zwątpienie. które nie mają znaczenia. jakich środków używasz i gdzie postrzegasz problem. Jego moc pochodzi od ducha i wypełnia on swą funkcję radośnie. a twojej prawdziwej Jaźni nie można podzielić na dwie części i będzie Ona wciąż tym. Jeśli chciałbyś być zbawiony. którą wytworzyłeś. co twój umysł może uczynić. byłoby: „Problemy. wtedy ciało fizyczne musi dla twej rzeczywistości być bez znaczenia. których się 13 Być może lepszym. Duch Święty utrzymuje zbawienie w twym umyśle. bezsensownej serii działań wymagających dużego nakładu czasu i wysiłku. Wyparł się swego Źródła siły i postrzega siebie jako bezradnego. ponieważ Jego Głos zaakceptował je dla ciebie i odpowiedział w twoim imieniu. Czekaj cierpliwie i pozwól Mu opowiedzieć ci o twej Jaźni i o tym. Jeśli jesteś tylko czymś czysto fizycznym.88 wywołuje odczuwanie nieprzerwanego i ostrego konfliktu i prowadzi do oszalałych prób pogodzenia sprzecznych aspektów postrzeganych w samym sobie. czym jest. Następnie poszukaj Jej Myśli i uznaj je za swoje własne. by mógł służyć Jej Woli. Kto przemawia do ciebie z twojej jedynej Jaźni. to musisz zaakceptować fakt. Problemy. myśli że jest samotny. Jednak umysł odłączony od ducha nie może myśleć. że już się dokonało. Kto jest Mostem pomiędzy Nią i twym umysłem. gdzie każde z nich jest tak daremne jak poprzednie. A umysł. Jej Myśli są moje. a dobro i zło nie mogą się ze sobą spotkać w żadnym miejscu. Konflikty dwóch jaźni nie mogą być rozwiązane. czy chciałbyś. bez względu na to. Powrót do spisu treści . a myślenie traktowane jest jako funkcja mózgu. odseparowany. w których zostały postawione13. nie są kompatybilne i nigdy nie zostaną pogodzone. że właśnie po to jest. atakowany przez zgromadzone przeciw niemu armie i ukrywający się za słabym poparciem ciała. proponując mu sposób na odzyskanie pokoju. gotowe do użycia. który je stworzył”. kojarzące zjawiska psychiczne wyłącznie z materialnym mózgiem. Bez (wypełniania) swojej funkcji nie zaznaje spokoju. umysł jako odrębny twór nie istnieje. które nie mają znaczenia. którą współdzielisz z Bogiem. będziesz zmierzał do niekończącej się listy celów. nie działało. który nie istnieje. które twoja Jaźń ceni i pielęgnuje. Dopóki tego nie zaakceptujesz. że może. nie mogą być rozwiązane w obrębie ram. a każde następne zakończy się nieuchronną porażką. Zbawienie przybywa z tej jedynej Jaźni poprzez Tego. ponieważ myśli. Zbawienie jest rodzajem myśli. i musi zawsze być. Duch używa umysłu jako środka ekspresji swej Jaźni. Nie trać na to więcej czasu. nie może być nigdy twoją Jaźnią. które myli z samym sobą. Oddzielony teraz od swojej funkcji. ale żadne z tych. jak bardzo starasz się to osiągnąć. 14 W materialistycznej koncepcji człowieka. Teraz musi pogodzić niepodobne z podobnym. Postaramy się dziś odnaleźć tę myśl. Jeśli jesteś duchem. Ta jaźń. gdy jest Jej przywrócony i uwolniony. który służy duchowi. ani też rozwiązać problemu. Rozpocznij mówiąc to: Zbawienie pochodzi od mojej jedynej Jaźni. Umysł i ciało nie mogą zgodnie istnieć. nie mogą być rozwiązane w ramach systemu. Przeciwieństwa. Takie pojmowanie świadomości. Jednak. Poszukiwałeś wielu rozwiązań tego problemu. by Boży plan uwolnienia Jego drogiego Syna przyniósł mu ból i całkowicie zawiódł? Twoja Jaźń zachowuje Swoje Myśli. W naszych cogodzinnych ćwiczeniach będziemy Go szukać w twym umyśle. której obecność w twym umyśle jest zagwarantowana przez Tego. które pozostają w twym umyśle i w Umyśle Boga. a szczęście jest pojęciem obcym dla jego myślenia. twój umysł nie pojawia się w koncepcji twojej jaźni. W ten sposób zbawienie jest utrzymywane w Myślach. ograniczonego i słabego. Ale z pary sprzecznych rzeczy tylko jedna istnieje (bo tylko jedna jest prawdziwa). Może masz nadzieję. które widzisz w sobie. które pojawiają się w jakimś śnie? Cóż mogłoby znaczyć takie rozwiązanie w świetle prawdy? Jakiemu celowi mogłoby służyć? Do czego byłoby potrzebne? Zbawienie nie może uczynić iluzji prawdziwymi. Któż potrafiłby rozwiązać pozbawione sensu konflikty. jest spokojny i wypełniony radością. medycynie i innych naukach ścisłych.

są wielokrotnie mnożone. pozwalając zniknąć iluzjom podzielonej tożsamości. że będą mile widziane. Twoja Jaźń wie. który Jego dopełnia i współdzieli Jego funkcję Stwórcy. Jestem duchem. którą usiłował zgubić. Pośród nich jest zbawienie. powiedzą ci. których On potrzebuje by pomóc ci zrozumieć. którym wydaje się rządzić strapienie i nieszczęście.89 wyparłeś i pozwoliłeś swemu umysłowi powędrować do świata snów. które temu poświęcasz. poprzez który minuta spędzona na użyciu tych idei staje się czasem bez granic i bez końca. Podaruj więc chętnie te minuty. gdzie panuje konflikt. ponieważ ona przeniesie twój umysł z miejsca. Nastąpiła pomyłka. Jeśli ci się powiedzie. ponieważ odnalazłeś swoją Jaźń. Może jeszcze przez małą chwilę twój umysł pozostaje jeszcze niepewny. pierwszym i ostatnim. jak bardzo blask słońca przyćmiewa światełko. gdy spędzasz co godzinę pięć minut na poszukiwaniach Tego. A ich uzdrawiająca moc będzie się powiększać za każdym razem. Ćwicz dziś tę prawdę jak najczęściej. który jest dla ciebie przechowywany. gdzie wie. bowiem cud. który w Nim mieszka i który przywołuje za pośrednictwem Jego Głosu wszystko co żyje. a w twym umyśle mieszka cud. kto o nie prosi i który przyjmie ten dar. gdyż twój umysł został uwolniony od szaleństwa. gdy otrzyma pięć minut każdej godziny z twych rąk i zaniesie je temu obolałemu światu. Dziś próbujemy jeszcze bardziej przybliżyć rzeczywistość do twego umysłu. zanim nie odleci gdzieś dalej. Jesteś duchem. dokładasz kolejny klejnot do rosnących zasobów twego skarbca. Nie ma tam miejsca na dreszcz strachu. który zaakceptuje te uzdrawiające dary i złoży je wszędzie. chociaż używa czasu. Pomyśl więc. Niech cię to nie niepokoi. że jesteś duchem. Nieprzerwany blask tego światła wyprowadza cię z ciemności i już nigdy w niej nie zabłądzisz. Lekcja 97. Duch Święty ucieszy się. że jesteś zbawiony i że twój umysł odnalazł funkcję. ale błąd został naprawiony. jedyne jakie masz. Nie akceptuje podzielonej tożsamości. pierwszym który jest ostatnim. W ten sposób każdy złożony Mu dar będzie się zwielokrotniać tysiące i dziesiątki tysięcy razy. pokojem i radością. gdy mówisz swemu szalonemu umysłowi. myśli jakie się pojawią. o Świętym Synu Boga spoczywającym w tobie. A wszystkie te skarby są rozdawane każdemu. a możesz liczyć na Tego. aby zamiast nich odnaleźć tam iluzje. cud. Nie przeoczy ani jednego otwartego umysłu. które wytwarza mały świetlik przez chwilę. Rozpocznij te szczęśliwe ćwiczenia słowami. gdy ćwiczysz. do cichych pól. złożony przez ciebie dar. ponieważ ono jest jedno. przekazujesz Mu do depozytu następny skarb. tak bardzo. że oszczędza się tysiąc lub więcej lat. poprzez wszystko. Twój umysł pobłogosławi wszystko. aby to otrzymać. który o to prosi i zastępuje błąd prostą prawdą. i jeszcze ją odczujesz. jakiej doświadcza. Kto obiecał złożyć obok nich bezczasowość. będzie znowu przepływał od ducha do ducha. Za każdym razem. byś mógł to rozdać. a ty z Nim. jego moc będzie przewyższać ten mały. A gdy powróci do ciebie. co Duch stworzył jako Siebie. Z przywróconą mu mocą. Tu są twoje myśli. ani nie próbuje wplatać przeciwieństw do jedności. nie podlega jego działaniu. Za każdym razem. oferuje Jego wzrok każdemu. Kto łączy twój umysł i Jaźń. że nie możesz dziś zawieść. że zbawienie pochodzi od twej jedynej Jaźni. jak wiele jest dziś tobie dane. twoja świadomość przybliża się do rzeczywistości chociaż trochę. którymi zwraca się do ciebie Duch Święty i niech poprzez Niego ich echo rozniesie się po całym świecie: Powrót do spisu treści . Zbawienie jest cudem. Ona po prostu wyraża prawdę. Dzisiejsza idea utożsamia ciebie z twoją Jaźnią. gdy ktoś zaakceptuje je jako swoje myśli i posłuży się nimi do uzdrawiania. dla którego czas się zatrzymał. Podaruj Mu więc dziś te minuty. Jesteś duchem. Te minuty. Twoja Jaźń zachowa dla ciebie radość. którego umysł został uzdrowiony. gdy będziesz miał pełną świadomość. a czasem nawet tak bardzo. gdzie mieszka pokój. Twoja Jaźń powita go i obdarzy go pokojem. Za każdym razem. Wyrażamy dziś znowu prawdę o twojej Jaźni. Jesteś duchem obdarzonym pełnią Miłości twego Ojca. znajdź je tam. On jest zawsze z tobą. On zaproponuje całą Swoją siłę każdemu małemu wysiłkowi jaki podejmiesz.

mając obietnicę pełnego sukcesu. które my słyszeliśmy i odpowiedzą na nie. Nie będziemy go szukać tam. twoimi braćmi i twoją Jaźnią. że ich funkcja będzie całkowicie wypełniona we właściwym czasie i miejscu. Jego słowa połączą się z twoimi i sprawią. jeśli kiedykolwiek ulegasz przekonaniu. co jest niczym. które my dziś zajmiemy. Oni będą z nami. Zaakceptuję rolę.90 Jestem duchem. co zyskujesz. Jakim wspaniale jest mieć pewność! Odsuniemy dziś od siebie wszelkie wątpliwości i zajmiemy stanowisko pewni celu. ponieważ są bezpieczni i rozpoznają swoje bezpieczeństwo. Albowiem błędy zostały nam odpuszczone. Czy nie warto poświęcić pięciu minut z każdej godziny. ale zajmiemy mocną pozycję po tej Jednej. Przyjmij Jego słowa i złóż mu je z powrotem w darze. byśmy mogli współdzielić ich pewność i a nawet powiększyć ją przez naszą akceptację. Mamy do spełnienia wielki cel i wszystko co jest potrzebne do jego osiągnięcia. że słowa. jaką wyznaczył nam Bóg. Żaden błąd nie stoi nam na drodze. przypominając ci. którymi On się dziś do ciebie zwraca i niechaj powie On twojemu umysłowi. Słuchaj jego zapewnień za każdym razem. gdzie go nie ma. Jesteśmy obmyci z wszystkich grzechów wraz z uświadomieniem sobie. w jedności z Nim i z Bogiem. którzy zajęli stanowisko. że to były tylko pomyłki. Stajemy po stronie prawdy i pozwalamy iluzjom odejść. jakich użyjesz ćwicząc dzisiejszą ideę. Ci. nie jest warte pięciu minut wziętych z każdej godziny? Czy te pięć minut nie jest tylko małą prośbą o nagrodę tak wielką. Użyj ich w obliczu pokusy i uwolnij się od jej przykrych konsekwencji. Nie wybieramy dziś tylko dla siebie samych. którzy się jeszcze nie narodzili. Lekcja 98. Dzisiejszy dzień ma szczególne przeznaczenie. Mają spokojną pewność. której tobie brakuje. Ci. Możesz zamienić niewielką ilość twego czasu na pokój umysłu i pewność celu. gdy przybędą dokonać ponownego wyboru. A ponieważ czas nie ma znaczenia. że dzisiejsza idea będzie za każdym razem powtarzana z całkowitym Powrót do spisu treści . A on przemówi do ciebie. Dziś poświęcimy siebie prawdzie i zbawieniu. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. Nie będziemy się wdawać w spory. że nie da się jej nawet zmierzyć? Dotychczas traciłeś na swoich interesach już co najmniej tysiąc razy. że pewność zastąpiła wątpliwości. Nie odwołują się do magii. Duch Święty daje ci dziś pokój. Nie wątpią w swe własne zdolności. Stajemy dziś tylko po jednej stronie. Zajęli stanowisko. że jesteś duchem. jesteś proszony o coś. Nie będziemy się wahać by stanąć po drugiej stronie. że będą czynić to. na tym świecie. jakiej nie można znaleźć na tym świecie. wszyscy. którzy są bez winy. że ono jest czymś innym. który otrzymałeś od Niego. by nauczyć się przyjmować szczęście dane ci od Boga? Czy rozpoznanie twojej funkcji tu. otrzymując w zamian wszystko. wdzięczni za to. które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. które my dziś zajmujemy. świętym Synem Boga. Ci. usłyszą to wołanie. A to. będą bardzo przekonywujące i doda im pewności. uzdrowionym. Z radością zaakceptujemy je takim. uczynią ją jeszcze większą. na której nie możesz stracić. To jest transakcja. On sprawi. To jest propozycja gwarantująca ci pełne uwolnienie od wszelkiego rodzaju bólu i radość. pełnym. zwiększy jego moc i zwróci ci go z powrotem. że jesteś czymś innym. gdy wypowiadasz słowa. ani nie wynajdują sposobów ucieczki od wyimaginowanych zagrożeń. Duch Święty zaakceptuje ten dar wyrażony przez ciebie. wolnym od wszelkich ograniczeń. jest naprawdę bezgraniczne! Co godzinę daj Mu ten twój mały podarunek tylko z pięciu minut. Zaproponuj Mu chętnie każde dzisiejsze ćwiczenie. z przyjemnością zaproponują nam wszystko czego się nauczyli i udostępnią nam wszelkie swe osiągnięcia. co jest im dane czynić. nie doświadczają lęku. także się z nami połączą i korzystając z naszej pewności. gotowym by przebaczyć i zbawić ten świat. którzy wciąż są niepewni. bezpiecznym. takiemu jak je Bóg zaplanował. jakim jest i podejmiemy się roli. że są one prawdziwe. ponieważ wiedzą.

czego nigdy nie było. dzięki któremu to. nie zapomnij pozwolić swemu umysłowi przygotować się na nadejście tego szczęśliwego czasu. powodując zaistnienie konfliktu między tym. byś się podjął i w jakiej pełnieniu chciałby ci pomóc. Umożliwi ci zrozumienie twej szczególnej funkcji. na trwanie w wieczności i pokój. którego On dokonał z tobą. Odzwierciedla prawdę. że cały świat rozbłyśnie nadzieją i radością. Lekcja 99. gdy mówisz: Zaakceptuję rolę. co nigdy nie mogło być. One istnieją jako myśli. a On da ci pewność. powtarzaj dzisiejszą ideę. pozostałą część godziny poświęć na szczęśliwe przygotowanie do następnych pięciu minut. On przyjmie twoje słowa i zwróci je tobie rozświetlone i lśniące blaskiem wiary i zaufania tak wielkiego i niezachwianego. A ty nabierzesz takiej pewności. które spędzisz z Nim. które na zawsze stanowią Jedność? Jaki plan mógłby uznać potrzebę iluzji. że coś poszło nie tak. zostaje niezauważone. ponieważ jego Źródło jest Powrót do spisu treści . że są one prawdziwe. zarówno tą. dzięki któremu możesz uwolnić się od iluzji. które wypowiesz. W oczekiwaniu na następne pięć minut ćwiczeń. jaką Mu ofiarujesz. mogłoby być tym planem. które nigdy nie były prawdziwe. że dzieje się coś. zamieniając każdą chwilę. że akceptujesz rolę. 1 Zbawienie i przebaczenie są tym samym. Prawda i iluzje są teraz sobie równe. A kiedy godzina mija i nadchodzi właściwy czas. Otworzy ci drogę do szczęścia. Odpowie ci. którą masz w Niebie. jakim go On przyjął w Umyśle Boga i w twoim własnym. co istnieje i tym. w którym On jeszcze raz się pojawia by spędzić trochę czasu z tobą. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. opartym na wierze tak doskonałej i tak pewnej. Jego odpowiedzą na twoje słowa. który je myśli. bądź wdzięczny i odłóż wszystkie ziemskie sprawy. Daj Mu te słowa. które z Nim znowu spędzisz. że to. co mówisz. Powtarzaj ją często i za każdym razem.91 oddaniem. że stało się coś. jak i tą. ż całą Swoją wiarą. które możesz dziś podarować temu światu. że potrzebne jest komuś zbawienie od czegoś. a pokój i zaufanie będą Jego darami. myśli. Niemożliwość staje się czymś. ponieważ usuwa coś. jak Jego wiara w ciebie. ale nie naruszyć przy tym prawdy i na dodatek oferować środki usuwania iluzji. Podczas każdych pięciu minut. Bowiem zarówno jedno jak i drugie sugeruje. który widzi iluzje. a On uczyni resztę. Moją jedyną funkcją tutaj (na tym świecie) jest zbawienie. ponieważ umysł. która powstała. wszystkie małe myśli i ograniczone idee i spędź znowu z Nim szczęśliwe chwile. a ty z Nim. jakiej On chciałby. co się stać nie powinno. oprócz Myśli Boga. że coś jest nie w porządku i potrzebuje zmian naprawczych. Co łączy oddzielone umysły i myśli z Umysłem i Myślą. co trzeba ci wybaczyć i od czego musisz być zbawiony. On będzie z tobą w czasie ćwiczeń. ponieważ jest środkiem. Ale nie są prawdziwe. jest oddzielony od Boga. jaką ma Ten. który z Nim współdzielisz. ale jednak taką. Jak w tym samym umyśle mogły by się spotkać i pogodzić Niebo i ziemia? Umysł. Jego zaufanie do ciebie rozświetli wszystkie słowa. Zatem oba te określenia sugerują myśl niedorzeczną. co różni się od Woli Bożej lub dzieje się poza Wolą Bożą. Jednak nie jest jeszcze prawdą. Ten plan nie występuje w czasie. ponieważ obie się zdarzyły. Który zna twą funkcję. a ty wykroczysz poza ich brzmienie i dotrzesz do ich prawdziwego znaczenia. radością i pewnością. które nie stosują ataku i nie powodują bólu? Co. są przebaczone? Duch Święty utrzymuje ten plan Boga w niezmienionym stanie i jest on dokładnie taki. a grzechy. że chcesz tego wyboru. jest prawdą. że trzeba komuś przebaczyć za coś. gdy to robisz. którą masz na ziemi. Dziś ćwicz z Nim. Nie trać szansy. by być radosnym odbiorcą Jego darów. co się nigdy nie dokonało. Powiedz Mu jeszcze raz. Zbawienie teraz staje się pograniczem między prawdą i iluzją. Podczas gdy czekasz na ponowne nadejście tych radosnych chwil.

wstąpić do ciemnych miejsc w twym umyśle. jedności i pokoju. Bożą Wolą jest mieć tylko jednego Syna. że żadne pozory nie mogą przeciwstawić się prawdzie. rozmiaru. czy jakiejkolwiek innej cechy. Twoja jedyna funkcja podpowiada ci. którą myślałeś. co nie jest stworzone przez jedyne Źródło. Przypominaj sobie o tym w czasie pomiędzy tymi chwilami. co uczyniłeś. został powierzony tobie. by olśnione jego blaskiem dołączyły do reszty. Kto współdzieli twą funkcję tutaj i niechaj On ci ukaże. Ty. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. że wytworzyłeś. jaką te potężne słowa zawierają: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Ujawnij swoje sekrety Jego życzliwemu światłu i ujrzyj. Kto współdzieli z tobą Boży plan. które dał ci twój Ojciec. pamiętaj. oddzieleniu i stracie. ponieważ w tych słowach leży twoja wolność. postaraj się na pewno dobrze przećwiczyć dzisiejszą ideę. Oto specjalne przesłanie na dzień dzisiejszy. która nie ma w tobie żadnego przeciwieństwa. które zna. Ćwicząc dziś. Ta część (umysłu) należy do Boga. bólowi i śmierci. a ujrzysz. która zbawia i przebacza. pomyśl o tych rzeczach i rozpocznij lekcję. za którymi kryje się niezmienność i pewność. co widzisz: grzechowi. On ma tylko jedną odpowiedź na wszystkie pozory. Ćwicz dzisiaj Jego Myśl i pozwól Jego światłu wyszukać i rozświetlić wszystkie ciemne miejsca. a także funkcją Tego. Następnie zwróć się do Tego. Wpuść tam światło. by współdzielić je z Tym. której się dziś uczymy. Teraz ten plan. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. któremu został dany plan zbawienia. Próbuj dostrzec siłę w tym co mówisz. Zbawienie jest twoją funkcją. który jeszcze będziesz czynić cuda. by wierzyć w ich prawdziwość. które ma moc usuwania na zawsze z twego umysłu wszelkich form wątpliwości i strachu. Jednak wie On. którą wydają się mieć: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. jak i cała reszta. Przebacz sobie tą jedną. Cały ten świat bólu nie jest Jego Wolą. kiedy oddajesz swoje pięć minut. Jeśli pojawia się pokusa. Bożą Wolą jest by ten jedyny Syn był tobą. która sprowadza iluzje do prawdy i widzi je jako pozory. Twój Ojciec cię kocha. z powodu twej wiary. Następnie pozwól tej Myśli. że czas jest rzeczywisty. Jednak działa w czasie. że nic nie przeszkadza temu. Nie masz żadnej funkcji. Przebaczenie i zbawienie są tym samym. Bożą Wolą jest by twój umysł był w jedności z Jego Umysłem. ponieważ nie daje wiary temu. czego potrzebujesz by nauczyć się odkładać cały swój strach na bok i by poznać swoją Jaźń jako Miłość. że jesteś jednością. że jedna rzecz musi być ciągle prawdziwa: Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. której funkcją jest zbawienie. tym drogowskazem na drodze do prawdy: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. które sprzeciwiałyby się prawdzie o twym spełnieniu. czyniąc je prawdziwymi poprzez ukrywanie ich przed Nim. którą On zastąpił wszystkie twe błędy. Ona nie myśli swych samotnych myśli. Nie możesz utracić darów. poprzez powierzenie ci tej funkcji jako twojej własnej. Przypominaj sobie: Powrót do spisu treści . że On chciał tego dla ciebie. Duch Święty niezachwianym spojrzeniem przygląda się temu. Przebacz wszelkim myślom. To jest Myśl. tak samo jak Jemu. która nie należy do Boga. Przebacz sobie to. zmartwieniu. jak blask tego światła w tobie jaśnieje. niezależnie od ich formy.92 bezczasowe. To jest Myśl. a jesteś zbawiony. głębokości. Nie chcesz być odrębną jaźnią. Przebacz sobie tę myśl. Zbawienie i przebaczenie są tym samym. w których pojawiały się myśli nigdy nie będące Jego Wolą. To jest Myśl. czego On chce dla ciebie.

którą zawiera dzisiejsza idea. Jedna funkcja. twoja rola pozostaje niewypełniona i cały ten świat jest w ten sposób pozbawiony radości wraz z tobą. Są oni dowodem. nie niepokojony przez wszelkie próżne myśli i głupie cele. a także każdego. byś ponownie stał się takim. W ten sposób wprowadzasz do swego umysłu przebaczenie i pozwalasz. która została ci przydzielona przez Boga. Zbawienie musi więc odmienić tą obłąkaną wiarę w oddzielne myśli i oddzielne ciała. które wiodą oddzielne żywoty i podążają swoimi oddzielnymi drogami. by wszelki lęk cię łagodnie opuścił tak. aby ten świat mógł ujrzeć. że radość jest twoją funkcją tu. Bóg prosi cię. Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. gdyż każdy z nich jest dla nich wszystkich jednakowo niezbędny. Dziś jesteś Bożym posłańcem. A wtedy nie rozpoznasz. zakłócając spokój. do których On ciebie posyła. byś był szczęśliwy. jak wielkiego szczęścia On pragnie dla ciebie. które sam Bóg ustanowił środkiem zbawienia tego świata. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. Lekcja 100. że Bóg chce doskonałego szczęścia dla wszystkich. by Jego plan był zrozumiały dla tych. żebyś był. że chciałbyś odgrywać inną rolę. współdzielona przez oddzielne umysły. Smutek jest oznaką. jakim On chce. Powrót do spisu treści . jaką On dla ciebie zachował w realizacji Swojego planu. jest przyćmione i wyblakłe i nikt się nie śmieje. jak twoje światło rozjaśnia każde światło świecące w Niebie. W ten sposób niewątpliwie nie uda ci się pokazać temu światu. na tym świecie. którzy przyjmą dary swojego Ojca i staną się one ich własnością. Twoim zadaniem jest odnaleźć ją tu i teraz. Gdy jesteś smutny. że jest ono twoje. że twą rolą jest być szczęśliwym. jest ci dana po to. Dziś postaramy się zrozumieć. światło. Byłeś w błędzie wierząc. Następnie uświadom sobie to. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. Tylko o to się ciebie prosi. Nie pozwólmy dziś sobie na smutek. Albowiem jeśli tak uczynimy. Dlaczego miałbyś się sprzeciwiać Jego Woli? Rola. jak bardzo On kocha Swego Syna i by mógł się przekonać. tak twój udział w Bożym planie dopełnia ten plan. Rozpocznij ćwiczenie od myśli. Boży posłańcy są radośni i ich radość uzdrawia smutek i rozpacz. Twoja radość musi być pełna. Zobaczą swą funkcję w twym rozpromienionym obliczu i usłyszą wezwanie Boga w twym pełnym szczęścia uśmiechu.93 Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Pomyśl. Przygotujemy się dziś do naszych pięciominutowych okresów ćwiczeń poprzez odczuwanie narastającego w nas szczęścia. Tak samo. Bez twej radości Jego radość jest niepełna. Bez twego uśmiechu świat nie może zostać zbawiony. Bożą Wolą wobec ciebie jest doskonałe szczęście. aby miłość mogła odnaleźć w tobie należne jej miejsce i ukazać tobie. Ta rola jest tak samo niezbędna dla realizacji Jego planu jak dla twojego szczęścia. że prosi się ciebie o ofiarę. jednoczy je w jednym celu. ani nie umierasz. Zgodnie z Bożym planem ty tylko otrzymujesz i nigdy nie tracisz. na których spoglądasz. by jakikolwiek smutek osłabił jego radość i by jakiś strach go dręczył. tak też twoja radość na ziemi wzywa wszystkie umysły by porzuciły wszelkie swe żale i zajęły swoje miejsce obok ciebie w Bożym planie. kto patrzy na ciebie i widzi Jego przesłanie w twym szczęśliwym obliczu. Niechaj ten dzień będzie dniem twego sukcesu! Spójrz głęboko wewnątrz siebie. kto chce zająć swoje miejsce pośród Bożych posłańców. gdy wznosisz się aby spotkać Chrystusa w tobie. Tak jak Syn Boży dopełnia swego Ojca. która jest dla nas i dla całego świata potwierdzeniem Bożej Woli względem nas. że jesteś Synem Boga. które jest zgodne z Wolą naszego Ojca i naszą. Jeśli jesteś smutny. Przynosisz Jego szczęście wszystkim. gdyż wszelki śmiech może jedynie być echem twego śmiechu. nie poświęcasz się. co to znaczy. Po to tu przybyłeś. zamiast tej. Jego pokój każdemu. że nie chce On. Spróbujmy teraz odnaleźć tę radość. to nie odniesiemy sukcesu w wypełnianiu roli. która jest niezbędna zarówno w Bożym planie jak i dla twego duchowego widzenia.

będąc pewnym. Nie bój się Woli Boga. ponieważ obie te rzeczy nie mogą być jednocześnie prawdziwe. że grzech jest prawdziwy i że Boży Syn może grzeszyć. nie wydarzy się. jak nie Jemu. Dziś będziemy w dalszym ciągu poruszać temat szczęścia. a oni nie mogą uciec. że uwolni cię od wszelkich skutków. że to na nich czeka i będzie ich szukać. co oznacza zbawienie. szczęście musi być iluzją. ponieważ będzie powoli zabijać. a jeśli grzech jest rzeczywisty. że ono prosi o cierpienie. jeśli wierzysz w to. że nie zrozumiałeś siebie. Jeśli grzech jest czymś rzeczywistym. że jest wynikiem grzechu. który nie przywiązuje wagi do uporczywej wiary. Bożą Wolą dla ciebie jest doskonałe szczęście. Lekcja 101. Nie zapomnij o dzisiejszej idei w czasie pomiędzy twoimi pięciominutowymi. gdy mówisz. Zaakceptuj Pojednanie z otwartym umysłem. Zbawienie musi być przerażające. ponieważ jest ona podstawą idei dnia dzisiejszego. niż przez cierpienie. Wiedzą bowiem. nie wywołuje więc żadnych skutków. że grzech nie jest prawdziwy i wszystko. że jesteś niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. który wzywa ciebie. Jeśli grzech jest prawdziwy. jak to tylko jest możliwe. Ból jest ceną grzechu. w takiej formie. które ma stanowić pokutę za twoje „grzechy”. bowiem nie istnieje ku temu żaden powód. od cierpienia nie da się uciec. Jeśli grzech jest prawdziwy. co myślisz. zbawienie stało się twym zawziętym wrogiem. powtarzanymi co godzinę okresami ćwiczeń. Jego gniew jest bezgraniczny. Tak powinieneś rozpocząć swe ćwiczenia. a ból jest tylko oznaką. Grzesznicy usprawiedliwiają tylko śmierć oraz ból i właśnie o to proszą. jest Sam Bóg? On tam będzie. co On proponuje? Jeśli grzech jest prawdziwy. Dziś wzywa cie twoja Jaźń. jego propozycją jest śmierć wymierzana w okrutny sposób. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Ty wciąż wierzysz. A ty możesz teraz do Niego dotrzeć. zanim pozwoli na miłe powitanie dobrodziejstwa śmierci przez jego ofiary. Tak nie jest. Jest to kluczowe pojęcie dla właściwego zrozumienia tego. Grzech nie istnieje. który mu je oferuje? Dlaczego ktoś miałby próbować słuchać i akceptować to. Chcieliby ze strachu uciec przed Nim. z których grzech jest zrodzony. Powiedz: Wolą Boga dla mnie jest doskonałe szczęście. Jeśli grzech jest prawdziwy. Zbawienie nie może być wtedy osiągnięte inaczej. kiedy Tym. byś mógł na niego spojrzeć? Jakaż to próżna myśl mogłaby mieć moc. jaką te myśli wprowadzą do twego umysłu. Kto szukałby takiej surowej kary? Kto nie uciekałby przed takim zbawieniem i nie próbowałby wszelkimi sposobami zagłuszyć Głos. Który czeka na to. Grzech nie istnieje. przekleństwem Boga nad tobą. ale w pełni sprawiedliwy. Jednak On będzie ich ścigać. jakie zbawienie im przyniesie. Czemuż innemu mógłbyś się przyglądać. zbawienie musi być bólem. A za każdym razem. Jednak musisz tak myśleć.94 On tam będzie. stanowią niewiele więcej niż kości. by cię przed tym powstrzymać? Jakiż to głupi cel mógłby przeszkodzić ci w odniesieniu sukcesu. że uczyniłeś diabła z Syna Boga. które przed ukojeniem. który ukrzyżowałeś Jego Syna. Jesteś dziś Jego posłańcem. jakie grzech wyrył w twej rozgorączkowanej wyobraźni. co On chciałby byś dawał. I musisz odnaleźć to. a następnie spróbować znowu odnaleźć radość. bezlitosny. Radość jest sprawiedliwa. Ćwiczmy dziś tę myśl tak często. by dostosować się do występnych pragnień. ponieważ grzech nie istnieje i cierpienie nie ma powodu. Te ćwiczenia nauczają. Potrzebujesz tych dzisiejszych okresów ćwiczeń. która wyrówna rachunki jakie mają z Bogiem. Powrót do spisu treści . aż wreszcie po pewnym czasie gdzieś ich dopadnie. to karanie jest sprawiedliwe i nie można od niego uciec. Ale przyjmij ją z ufnością. odpowiadasz Bogu na to wezwanie. Jesteś niezbędny w Jego planie.

by pomóc ci osiągnąć szczęście. że nie ma ona naprawdę sensu. Obok tych pięciominutowych. Miłość nie ma granic i jest wszędzie. co jest niczym. Ból nie ma żadnej wartości nabywczej i nic dzięki nie mu nie można zyskać. czego chcesz. jaki na siebie nałożyłeś poprzez obłąkaną wiarę. na tym świecie jest szczęście. Nie może się ci nie powieść odnalezienie jej.95 Podaruj chętnie te pięć minut. Byłeś niewolnikiem czegoś. A zatem radość też jest wszędzie. Dziś próbujemy uwolnić się z jej osłabionego uchwytu jeszcze bardziej i uświadomić sobie. który jest Miłością. Możesz myśleć. Jednak ta wiara jest teraz z pewnością naruszona. gdzie miłości nie ma. ale brak jej korzeni. nakładającej na nią ograniczenia i Powrót do spisu treści . On niczego nie oferuje bo tak naprawdę nie istnieje. że cierpienie ci coś daje i możesz jeszcze trochę wierzyć. że grzech jest prawdziwy. cogodzinnych chwil odpoczynku. gdzie nie ma miłości i gdzie może wkroczyć grzech. gdyż ona tu jest i czeka tylko na twój wybór. co najmniej w takim stopniu. że pozwala ci ją poddać w wątpliwość i podejrzewać. Lekcja 102. jakim jest czekający na ciebie pokój. Bądź dziś wolny by dołączyć do przepełnionej szczęściem Woli Boga. byś mniej kochał Bożego Syna niż Ten. Tu jest twój dom i tu znajduje się twoje bezpieczeństwo. że czyniąc to. że są jakieś luki. ukrytych. że jest ona twym wyborem i że współdzielisz Bożą Wolę. które kiedyś mocno ją ochraniały w ciemnych. Nie chcesz cierpieć. Jest to prawda. Szczęście jest nieodłączną cechą miłości. Jednak umysł może temu zaprzeczyć. A wszystko. Tu nareszcie odpoczniesz. które Boża Wola w tobie umieściła. wierząc. Grzech nie istnieje. Jesteś na drodze do wolności. Lekcja 103. że tobie proponuje. Kilka następnych dni poświęcimy na ćwiczenia zaplanowane w tym celu. gdy poznasz. rób dziś częste przerwy by sobie powiedzieć. Pamiętaj dziś o tym i powtarzaj sobie tak często. Nie ma powodu. ponieważ twoją jedyną funkcją tu. ponieważ grzech nie istnieje. nie ma przyczyny i nie ma żadnej mocy sprawczej. Którego Miłość stworzyła go tak kochającym jak On Sam. I bądź pewien. Następnie poszukuj tej funkcji głęboko w twym umyśle. Nie może zaistnieć w oderwaniu od miłości. Nie może być doświadczane tam. Tu jest twój pokój i nie ma tu strachu. Ta dziwna wiara chciałaby ograniczyć szczęście poprzez wprowadzenie nowej definicji miłości. że już teraz zaakceptowałeś szczęście jako twą jedyną funkcję. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tą akceptacją Bożej Woli dla ciebie: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia i przyjmuję ją teraz jako moją funkcję. jakieś puste miejsca. nie istnieje tak jak on. Bądź szczęśliwy. łączysz się z Wolą Boga. Bóg. by usunąć wielki ciężar. Ta wiara jeszcze całkowicie nie zniknęła. Tu jest zbawienie. że daje ci to. jest także szczęściem. sekretnych miejscach twego umysłu. Dziś uciekasz od szaleństwa. a dzisiejsza idea dodaje ci skrzydeł byś nabrał przyspieszenia i daje ci nadzieję na jeszcze szybsze zdążanie do celu. co myślisz. przynosząc z sobą ból zamiast radości. jak to jest tylko możliwe: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. że ból jest bezcelowy.

które koryguje fałszywe przekonanie. by mieć je właśnie teraz. gdy prosimy o rozpoznanie tego co dał nam Bóg. który w miejscu należnym darom Bożym sam umieścił wytworzone przez siebie substytuty tych darów. To jego dary są w nas teraz. Wszystko to odkładamy na bok i poszukujemy w zamian tego. gdy czas przemieni się w wieczność. jest także szczęściem. czego się spodziewasz zamiast bólu. z powodu tego czym On jest. będąc Miłością. który jest Miłością. Pozwól na wprowadzenie dziś tej jednej korekty do twego umysłu co godzinę. który jest Miłością. aby je otrzymać. co w świetle prawdy do mnie należy. rozpoznając. Ono także podkreśla to. z powodu tego. co chce ci dać. co w świetle prawdy do mnie należy. To jego dary odziedziczyliśmy zanim nastał czas i będą one wciąż nasze. Ponieważ Bóg jest miłością. co jest naprawdę nasze. Nasze dzisiejsze dłuższe okresy ćwiczeń trwające pięć minut i powtarzane co godzinę. W świetle prawdy. Nie musimy więc czekać. że wybierając je zamiast tych. nauczając siebie: Bóg. Potem odłóż na bok wszelkie konflikty tego świata. Następnie powitaj wszelkie szczęście jakie jest jej rezultatem. Dziś chcielibyśmy usunąć wszelkie nic nie znaczące. Pochodzą bowiem od Boga. Nie są one chętnie witane przez umysł. że jet to ta sama wola. One są twym prawem. Dziś ten zasadniczy błąd będziemy znowu próbować sprowadzić do prawdy. Zatem postanawiamy. co nie ma granic ani nie ma przeciwieństwa. ponieważ są ponadczasowe. będzie ci to dane. a radość staje się tym. którzy zapomnieli. któremu nie może nie udać się dać ci to. Szukam tylko tego. W ten sposób strach zostaje skojarzony z miłością. gotowe na przyjęcie Jego darów. które proponują inne dary oraz inne cele oparte na iluzjach i poszukiwane tylko w świecie snów.96 poprzez wprowadzenie przeciwieństwa tego. że Bóg. że to co wytworzyły jest rzeczywiste. bo szukam prawdy. że szczęście należy do ciebie. co co zostało nam dane przez Powrót do spisu treści . które myślą. Dzisiejsza idea jest kontynuacją myśli. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym kojarzącym radość z miłością stwierdzeniem. Nie może mi się nie udać. w miarę jak prawda zastępuje strach. Te wyobrażenia. powinny rozpoczynać się następująco: Szukam tylko tego. to Jego dary należą do nas. niosą ze sobą świadectwo lęku przed Bogiem tych. Jednak w umyśle musi istnieć odpowiednie miejsce. czym jesteś. Podtrzymuj to oczekiwanie często przez cały dzień i wyciszaj wszelkie lęki tym życzliwym i w pełni prawdziwym zapewnieniem: Bóg. jednoczymy tylko naszą wolę z Wolą Boga. które umieściliśmy na świętym ołtarzu przeznaczonym dla Bożych darów. wytworzone przez siebie dary. a radość i pokój są moim dziedzictwem. Bać się Go oznacza bać się radości. musi też być radością. że radość i pokój nie są tylko nierealistycznymi marzeniami. Szykujemy w naszych umysłach święte miejsce na Jego ołtarz. że Bóg jest strachem. a jego skutki stają się dziedzictwem umysłów. które sami wytworzyliśmy. jest także szczęściem. One należą do nas już dziś. gdzie jego dary pokoju i radości są mile widziane i gdzie przybywamy by odnaleźć to. mając świadomość. Lekcja 104. To właśnie szczęścia dziś poszukuję. które oddajemy prawdzie dla twego zbawienia. które w świetle prawdy nie są prawdziwe.

One dzięki temu tylko zwiększają się. Nie dopuścimy do tego. by utracić je z oczu w przerwie pomiędzy chwilami. gdyż to oznaczałoby. Ono pozbawia wszelkiego znaczenia dary. że te dary zwielokrotniają się. Przyjmij dziś Jego dar radości i pokoju. Dla ciebie dawanie stało się źródłem lęku i dlatego chciałbyś uniknąć tego jedynego środka. Rozpocznij je dziś myśląc o swoich braciach. Gdyby tak było. co już jest całkowite. że przedtem było mniej15. Dzisiaj je przyjmiemy wiedząc. gdy tylko pojawi się w twym umyśle: Mój bracie. które wręczasz i nie pozostawia ci niczego w tych. Jeśli do nieskończoności dodać cokolwiek. co On nam daje. kiedy zaakceptujesz Jego pokój i radość jako swoje. Nie jest wówczas możliwe. jest tym. gdzie On je złożył. że pozwala na wypełnienie swego celu tym. Pomyśl o swoich „wrogach” przez chwilę i powiedz każdemu. abyś mógł otrzymywać. co spełnia Jego. które będą nam o tych darach przypominać: Szukam tylko tego. Takie „dary” są tylko propozycją wymiany na coś bardziej wartościowego. którym odmówiłeś pokoju i radości. że Jego Wola już się wypełniła i że radość i pokój już do nas należą. Przyjmij pokój Boży i radość. ale transakcje uczynione z powodu winy. choć im się należą. jakie może dawać ten świat. co w świetle prawdy należy do mnie. Powtarzajmy więc jak najczęściej słowa. oznaczałoby to istnienie ograniczeń i niedoboru. czego chcę. Nasze dzisiejsze ćwiczenia zaczną się trochę inaczej. Nie może On dawać tracąc przy tym. Zatem takie transakcje nie stanowią żadnego podarunku. oprocentowanym kredytem. Pokój Boży i radość są moje. że należą do nas. aby zabezpieczyć to dla siebie na zawsze. który ma być w pełni spłacony. Prawdziwe dawanie jest tworzeniem. aby radość i pokój Boga stały się moje. ponieważ nic więcej w świetle prawdy do nas nie należy. co w świetle prawdy do nas należy. Przybywamy dziś z wielką ufnością. Ty też nie możesz. jak on definiuje spełnienie. Głównym celem ustanowionym dla tego kursu jest zmiana twojego poglądu na dawanie. Boże dary nigdy nie maleją gdy są rozdawane. I nie pragniemy niczego więcej. świadomi tego. Tak samo jak pokój i radość Nieba wzrosną gdy zaakceptujesz je jako Boże dary dla ciebie. To dziwne wypaczenie pojęcia dawania przenika wszelkie poziomy widzialnego świata. którzy pragną rozdać wszystko co mają. dzięki któremu możesz otrzymywać. musi również spełniać Jego Syna. w których darczyńca traci to co dał. Ono dodaje do tego. Pozwól Mu spełnić się tak. a obdarowany jest bogatszy dzięki jego stracie. 15 Można to również próbować wytłumaczyć matematycznie. przynoszę tobie pokój i radość. Dar naprawdę dany nie pociąga za sobą straty. gdy je odbieramy. które otrzymujesz. Zatem przygotowujemy drogę dla Niego przez proste rozpoznanie. I tu musisz powrócić. Ono dodaje w ten sposób.97 Niego. wieczność ku temu co ponadczasowe i miłość ku samej sobie. Rozciąga ono nieograniczoność ku temu co nieograniczone. jako swoich własnych. ponieważ inny traci. To nie są dary. zgodnie z jednakowymi dla wszystkich prawami Boga. tymczasową pożyczką wraz z zobowiązaniem do spłaty długu w wysokości wyższej niż wartość otrzymanego daru. a nauczysz się innego sposobu patrzenia na dary. Powrót do spisu treści . tak też wzrośnie radość twego Stwórcy. Dziś zaakceptuj radość i pokój Boży jako swoje. by domagać się ich. jako Jego wieczne dary. Nie są one podobne do podarunków. W ten sposób odmówiłeś sobie ich tu (na tym świecie). abyśmy je odnaleźli. Będziemy próbowali też zrozumieć. gdzie przybywamy tam. Zrozumiesz wtedy. lecz nie w kategoriach dodawania czegoś więcej. to wynikiem będzie nadal nieskończoność. by jeden zyskiwał. Pokój Boga i radość są twoje. a On podziękuję ci za twój dar dla Niego. że to. że to. Lekcja 105. Boże dary radości i pokoju są wszystkim.

Jeśli zastosowana forma tłumaczenia brzmi dla kogoś „sztucznie”. bo nie możesz dać Mu więcej. a zatem to.. to może sobie wybrać inną. silny w swym spokoju i całkowicie pewny w Swym przesłaniu. bez względu na to. Lekcja 106. który ucisza grzmoty bezsensu i pokazuje drogę do pokoju tym.” czy „Obym się wyciszył. Słuchaj dziś tylko jednego Głosu.. Teraz jesteś gotowy do przyjęcia daru pokoju i radości. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. aby radość i pokój Boga stały się moje. Przygotuj się dziś na cuda. co chce ci dać i co chce byś otrzymał. co chciałbyś dostać. że odnalazły źródło życia i proponują ci je w zamian za twą wiarę.” wydaje się brzmieć trochę „dziwnie”.. takich jak „Niechaj będę wyciszony. cichy w swej mocy. albowiem dałeś to. które nie dają ci niczego.”. że nie powiedziało ci ono czym jest zbawienie. jeśli nie będziesz przyjmować jego bezwartościowych darów. co jest twoje. co mogłoby uniemożliwiać osiągnięcie dziś sukcesu. które podnosi zasłonę przykrywającą ziemię i budzi tych. ponieważ przybywają od Boga do Jego drogiego Syna. byś odmówił Bożego daru dla niego. który Bóg ci dał. przetłumaczone na język polski z użyciem zwykle używanych w tym wypadku słów. ale nie myśl. Pamiętaj aby przynajmniej co godzinę wypowiadać słowa.. Potrzebuje On twego głosu by do nich przemówić. których sobie odmówiłeś. Zignoruj ich bezsensowne perswazje. On chciałby przemówić do ciebie.. by ci dał to. Dziś spełnia się obietnica Bożego Słowa. lub które kiedykolwiek mogły ci się przyśnić. postrzegaj to jako jeszcze jedną szansę by pozwolić sobie przyjąć te dary Boże dla siebie. o których kiedykolwiek mogłeś zamarzyć.. Albowiem pozwoliłeś na usunięcie wszystkich przeszkód na drodze do radości i pokoju. „Wyrażam wolę wyciszenia się. to będzie to bezwartościowe. Jego cuda są prawdziwe. które mówią ci... Pozwól by dziś spełniła się dla ciebie i twoich braci pradawna obietnica twego Ojca. itp. Powrót do spisu treści . jak głośno wydaje się ono wołać. „Postanawiam się wyciszyć.”. Niech twym mocnym postanowieniem będzie dziś nie przeszkadzać Jego Woli. Teraz możesz powiedzieć. Teraz jesteś gotów doświadczyć radości i pokoju. jeśli w swym otwartym umyśle zdasz sobie sprawę z tego. One nie znikną.”. Być może dobrze by było w ogóle zrezygnować z wyrażania rozkazu i użyć zwrotów typu „Chcę się wyciszyć. którzy nie potrafią widzieć. co śpią i nie są zdolni widzieć. tłumaczy się ją tu na różne sposoby.. A jeśli jakiś brat wydaje się kusić cię. Zamiast tego kończą ten sen i trwają wiecznie. które wypowiadasz są prawdziwe. Słuchaj dziś tylko Jego i już dłużej nie zwlekaj z dotarciem do Niego.. zamknij oczy na chwilę i pozwól by Jego Głos zapewnił cię.”. W „Ćwiczeniach” forma zaczynająca się od „Let me. bardziej do niego przemawiającą.”. 16 Oryginalne zdanie. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. musisz odnieść sukces. Nie obawiaj się dziś pomijać głosów tego świata.” jest dość często używana. czego byś naprawdę chciał. gdy tylko możesz. które wzywają Go do tego. „Boży pokój i radość są moje”. „Niech się wyciszę. Nie zajmuj się nimi. wtedy usłyszysz mocny Głos prawdy. ale słuchaj prawdy. Bóg woła do ich poprzez ciebie. Aby uniknąć monotonii i schematyzmu.98 W ten sposób przygotowujesz się do rozpoznania Bożych darów dla ciebie i uwalniasz swój umysł od wszystkiego. że słowa. Usłysz Go dziś i posłuchaj Słowa. Przejdź obok wszystkiego.. Jeśli przygotowałeś swój umysł zgodnie z podanymi wskazówkami. którego drugie imię brzmi – ty. Słuchaj i usłysz to. „Boży pokój i radość są moje”.”.. Nie słuchaj ich. że jeśli będzie tego mniej. Powiedz więc sobie. „Let me be still and listen to the truth. Przybywa z cudami tysiąc razy szczęśliwszymi i wspanialszymi od tych.. może wreszcie do ciebie przybyć. Słuchaj i bądź wyciszony. przynoszę tobie pokój i radość. Następnie pobłogosław twego brata z wdzięcznością i powiedz: Mój bracie.. „Nakazuję sobie wyciszyć się. co twój Ojciec mówi poprzez ustanowiony przez Siebie Głos. Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy16.. co nie mówi o Tym Kto trzyma twe szczęście w Swej Dłoni i wyciąga do ciebie ręce w powitaniu i w miłości. Jeśli odsuniesz od siebie głos ego.. Nie daj się zwieść przez głosy umarłych. kiedy skończysz marzyć lub kiedy się zbudzisz. Spędzaj więc dziś swoje pięć minut z Nim w każdej chwili.

gdyby ten moment został rozciągnięty aż do końca czasu i do wieczności. że dawanie prowadzi do straty. ale nie w taki sposób. Powstają z prochu i w proch się obracają. Dziś ćwiczymy dawanie. czym jest stan umysłu bez iluzji? Jak się go odczuwa? Spróbuj sobie przypomnieć taką chwilę – może minutę. gdy pojawi się w nim prawda. ale w sposób zgodny z tym. aby słuchać i przyjmować Słowo. co otrzymuję. jak nie prawda. gdzie pojawiła się prawda. ani wątpliwości czy atak. tak często jak to jest możliwe: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. iluzje przestają istnieć. Prawda wchodzi do twego umysłu zajmując go całkowicie. które ty słyszysz. Czy możesz sobie wyobrazić. gdyż prawda jest teraz wszędzie i na zawsze. Co to znaczy dawać i otrzymywać? Zapytaj i wyczekuj odpowiedzi. Nie można ich nigdzie spotkać. W ten sposób zaczyna się zbawienie i w ten sposób się kończy. A gdy minie godzina. nie pozostawiając śladu. nie większą niż jakieś słabe przeczucie stanu. Wycisz się dziś i słuchaj prawdy. którzy zatrzymują się. Jestem dziś posłańcem Boga. Po prostu znikają. Gdy nadchodzi prawda. uwalniając cię od wszelkich ulotnych wierzeń i przekonań. Ono tu jest i będzie dzisiaj ci dane. Każde cogodzinne ćwiczenie powinno rozpocząć się tą prośbą o oświecenie: Wyciszę się i będę słuchać prawdy. Kto wybrał ją dla ciebie w Imię twego Ojca. a potem jeszcze raz zwielokrotnione sto razy. Rozpocznie ona służbę duchową dla której tu przybyłeś i która uwolni ten świat od myśli. który będzie poprzez ciebie rozbrzmiewał po całym świecie. Przemieniają się w nicość. W ten sposób świat staje się gotowy by zrozumieć i otrzymać. I lekcja została nauczona. skąd przyszły. którzy czekają na to Słowo. przypominając sobie o nim tymi słowami. by mógł przemówić nim do całej rzeszy tych. Nie ma ich. abym dawał to. gdy byłeś pewny. Bez wiary są nieobecne. wracając tam. jak by to było. Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. kończy się wszelki ból. kiedy wszystko jest twoje i wszystko jest rozdane. w jaki ty to teraz rozumiesz. Odpowiedź na twą prośbę długo czekała na to. Następnie niech to odczucie spokoju zostanie zwielokrotnione sto razy. a usłyszysz Głos. ponieważ tylko wiara powołuje je do życia. czym jest dawanie. w jakim znajdzie się twój umysł. który by o nich przypominał. Mój głos jest Jego Głosem. że tysiąc umysłów otworzy się na prawdę i usłyszy święte Słowo. jak nie jego Ojciec? Słuchaj Go dzisiaj i zaproponuj Mu swój głos. I nauczysz się swej funkcji od Tego. że je przyjmujesz. co otrzymałeś. po to by rozdać je innym. Powrót do spisu treści . Bez iluzji nie byłby możliwy ani strach. Słuchaj dziś. Dzisiaj zatrzymujesz święte Słowo Boże dzięki temu. a może jeszcze mniej – gdy nic nie zakłócało spokoju twego umysłu. znowu uwolnisz następny tysiąc tych. a w ten sposób możesz nauczać ten świat co znaczy dawanie. może skorygować iluzje? I czymże są błędy jak nierozpoznanymi iluzjami? Tam. które On dziś wypowie. gdyż nie ma wtedy miejsca na przelotne myśli i martwe idee. Cóż. wtedy pozostanie z tobą na zawsze. Teraz masz już jakąś małą wskazówkę. prosząc by wraz z tobą dana im została prawda.99 albowiem któż mógłby dotrzeć do Bożego Syna wołając przez twą Jaźń. Albowiem każde pięć minut spędzone na słuchaniu sprawi. Następnie spróbuj sobie wyobrazić. Nie zapomnij dziś umacniać swe postanowienie. Lekcja 107. ponieważ na ich miejscu jest teraz prawda. słuchając i ucząc się od Niego. gdyż tylko prawda pozostaje. Bądź gotowy na zbawienie. Sprawca wszelkich cudów potrzebuje byś najpierw te cuda odebrał. byś ją odebrał. że jesteś kochany i bezpieczny. a potem stał się radosnym dawcą tego.

gdy prawda naprawi błędy w twym umyśle. Zmiany te będą się powiększać z każdym złożonym przez ciebie darem z pięciu minut. że wasz Ojciec wie. że będzie ona obecna we wszystkich ćwiczeniach. Tym jest właśnie dar uzdrowienia. One zostaną rozwiane. Zwracasz się dziś do Niego i przyrzekasz pozwolić mu wypełnić Jego funkcję poprzez ciebie. że podążamy dziś za prawdą i liczymy na to. a ja spocznę w Tym. A jednak z zadowoleniem będziesz znowu spoglądać na ten świat. szczególnie w polskim tłumaczeniu. ale takie tłumaczenie było konieczne dla zachowania zgodności z oryginałem. Pozostaje w pełnym świetle i jest w sposób oczywisty dostępna. a potem w tamtym. W gruncie rzeczy. iż obaj jesteście tacy sami. Ale prawdy nie można przenieść do iluzji. że mamy nadzieję. Słowo „Jaźń” w języku angielskim jest rodzaju nijakiego. nie ma płci. Nie zostałeś stworzony po to by cierpieć i umrzeć. który jest twoją Jaźnią. z Którego Powstaje” i „Ten. Prosimy tylko o to. Nie prosimy o to. synu. jaką zawsze była. by te koszmary się skończyły. Który Powstał”. Nie przemienia się. a potem odejść. a błędy. „Prawda naprawi 17 Kurs cudów w stosunku do osób i osobowo pojmowanych pojęć konsekwentnie stosuje wyłącznie rodzaj męski. ponieważ prawda wznosi się wysoko ponad iluzjami. To. Prawda nie może nadejść. która nie załamuje się w obliczu bólu. Twój Ojciec chce. Wprowadzanie zamętu spowodowanego różnicą płci wywarłoby prawdopodobnie niekorzystny wpływ na właściwe zrozumienie treści kursu. krwi i kości. aby przebywał w twej świadomości. aby tam je przemienić w prawdę. chroni pod swymi skrzydłami dar doskonałej stałości i miłości. zamiast mówić „Ojciec” i „Syn”. Oddaj prawdzie sprawiedliwość. Rozpocznij ćwiczenia prosząc Tego. To twoją Jaźń17 prosisz by ci towarzyszyła. który mówi ci. Za każdym razem. Może się wydawać dziwne. o czym w nim mowa. Mówi się więc o ojcu. jakie ten świat przedstawia. że oddychamy i myślimy. Dziś ćwiczymy przy akompaniamencie pewności. stale i pewnie. że niechętnie powrócisz do znanego ci świata. zostaną naprawione. ani nie przetwarza swej postaci. czego nie mamy. Jesteśmy tak pewni sukcesu. która została zrodzona z prawdy. ale zostałeś stworzony przez tą samą Myśl. a używanie terminologii rodzinnej jest konieczne do przybliżenia pojęć. Gdy przybywa prawda. Nie zapomnij dziś swej funkcji. byśmy mogli rozpoznać to jako naszą własność. która ci towarzyszy. Powrót do spisu treści . a w języku polskim jest to słowo rodzaju żeńskiego. co jest rodzaju żeńskiego. a jak mogłoby Jej brakować tam. ani też nie pojawia się cyklicznie by zniknąć i potem ukazać się się ponownie. nagle przyjmuje rodzaj męski. bracie. która również Jemu dała życie. gdy wraz z nim podążasz naprzód. gdy tylko pozwolisz na ich korektę w twym umyśle. albowiem płodzenie w świecie fizycznym jest tylko marną analogią rozprzestrzeniania w świecie ducha. Iluzje mogą być przeniesione do prawdy. co do nas należy. nie może się przemieszczać ani zmieniać. które ta prawda. a jednak w kursie używa się słowa „He”. gdy mówisz do siebie z ufnością. że coś. które nie mają żadnej reprezentacji w naszym słownictwie. że mógłbyś być odłączony od Tego. Jest absolutnie niemożliwe. Kto towarzyszy ci w tym przedsięwzięciu. by je ona przemieniła. Ona się nie ukrywa. a ona odda tobie. Jego pewność towarzyszy ci. gdzie ty jesteś? Prawda naprawi wszelkie błędy w twym umyśle. Nie jesteś wytworzony z ciała. unikając schwytania i w końcu uciekając przed nim. albowiem prawda nie potrzebuje obrony i dlatego żaden atak nie jest możliwy. przyniesie temu światu. itp. które otaczają świat. by ktoś naprawdę jej szukał i nie znalazł. tak podobnym do ciebie. On jest twoim Bratem. nie pozostaje tylko przez chwilę. teraz ukazywać się w tym. która cię okryje i przyniesie ci pokój tak głęboki i niewzruszony. gdy mówisz: Prawda naprawi wszelkie błędy w moim umyśle. Niechaj prawda je przemieni. które dziś wykonamy. Następnie pozwól Mu cię przyprowadzić łagodnie do prawdy. Nie wątpimy.100 Gdy przybywa prawda. należałoby powiedzieć „Ten. by zniknąć lub zmienić się w coś innego. Współdzielić Jego funkcję to współdzielić Jego radość. Dzień dzisiejszy jest dniem prawdy. by można było na niej polegać w każdej potrzebie i mieć do niej pełne zaufanie w sprawie wszelkich pojawiających się trudności i wątpliwości zrodzonych z pozorów. ale sięga poza niego. Pozostaje dokładnie taką. że żyjemy. jak pewni jesteśmy. Który jest moją Jaźnią. Albowiem przyniesiesz ze sobą obietnicę zmian. Nie proponujemy dziś chwiejnych i niepewnych kroków iluzji.

że oba występują razem. które odnosi się do każdego rodzaju wiedzy. ponieważ Myśl. że to prawda. Mógłbyś. Oferuję każdemu pokój umysłu. Nauczenie się. że ciemność nie może być już w ogóle postrzegana. który implikuje jedno znaczenie. A stąd można to rozciągnąć i ostatecznie dojść do jednej Myśli. I od tej chwili pokój jest już z tobą na zawsze. gdyż wtedy sen się kończy. której prawdziwość nie zależy od tego. które przynosi twój pokój umysłu innym umysłom. W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. ponieważ nie można ich przegapić. To jest światło. To jest takie światło. To jest światło. zajmie jego miejsce. oparte na jednym układzie odniesienia. ponieważ godzi ze sobą wszelkie pozorne przeciwieństwa. jest szczególnie użyteczne. całkowicie zjednoczona. Od dzisiejszej idei zależy widzenie duchowe. Dawać to znaczy otrzymywać. które nie pokazuje przeciwieństw. Lekcja 108. gdyż są one postrzegane z tej samej perspektywy. na przykład. jest widziane jako jedno. który zna prawdę. sprowadzającą je do jednego pojęcia. a w ten sposób ta Myśl zachowuje swą całkowitość. co się różni. że to zawsze działa ilekroć tego próbujemy. że jedna korekcja wystarczy dla wszystkich korekcji. Tu rozumie się to. wtedy możemy to uogólnić na inne obszary wątpliwości i podwójnego widzenia. co teraz daję. Rezultaty dzisiejszej lekcji staną się oczywiste. Powrót do spisu treści . ma moc uzdrawiania. Następnie zamknij oczy i przez pięć minut myśl o tym. by mieć to dla siebie. jeśli nie zrodzonym w pokoju rozwiązaniem wszelkich twych konfliktów i przemianą błędnych myśli. jak szybko pokój powraca do nas. jeśli prawem tym zarządza Ten. lub że pełne przebaczenie jednemu bratu wystarczy by zbawić wszystkie umysły. co powiedzenie. Światło jest spokojem. I w tym rozumieniu jest podstawa godzenia wszelkich przeciwieństw. które uzdrawia. Bowiem są to szczególne przypadki jedynego prawa. gdyż można to bardzo łatwo wypróbować. żeby go współdzieliły i radowały się. a w tym spokoju dany jest nam wzrok niefizyczny i możemy naprawdę widzieć. a który wydaje się być na drugim miejscu. co jest tym samym. zwracasz się do całego świata i do Tego. Jest w niej światło. które jest w pełni prawdziwe? Ale nawet i to pojęcie zniknie. a widzenie duchowe. To. Tu właśnie dawanie i otrzymywanie są widziane jako różne aspekty tej samej Myśli. która za nim stoi. Otrzymam to. bo tego tam nie ma. Rozpoczynamy więc dziś nasze sesje ćwiczeniowe następującą instrukcją. przekonując się. że stanowią jedność z tobą i z sobą. To jest to samo. Jest ono stanem tak zjednoczonego umysłu. posłuży do zjednoczenia wszystkich myśli. Prawdziwe światło. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. które jest uzdrowionym widzeniem. Dziś spróbujemy zaproponować każdemu pokój i zobaczymy. Dziś ćwiczymy szczególny przypadek dawania i otrzymywania. pozostaje niezauważone. a to. która jest podstawą wszystkich myśli. które czyni możliwym widzenie duchowe. co chciałbyś dać każdemu.101 wszystkie błędy w mym umyśle”. A czym jest światło. która jednoczy tę Myśl. Jedna myśl. tak jak chciałby wyzwolić ciebie. gdyż niesie z sobą tylko pojedyncze postrzeganie. Kto chciałby wyzwolić ten świat. powiedzieć: Oferuję każdemu spokój. mówiąc: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. który aspekt jest widziany jako pierwszy. A gdy w tym szczególnym przypadku udowodnimy. nie jest postrzegane przez oczy ciała.

A każdy pozór przemieni się na twych oczach w prawdę. Przepełniona spokojem. że dzisiejsze ćwiczenia przyspieszą twe uczenie się. lub który tu dopiero przybędzie na krótki pobyt. by mógł siebie rozpoznać. która będzie odpowiedzią na nasze prośby. w jakiej go dałeś. Pozory nie mogą go zakłócić. gdy powiesz. Spoczywasz w bezczasie. w stronę Bożej pewności. którego ta pewność nie może uzdrowić. Wykorzystaj dziś czas na wymknięcie się snom i osiągnięcie pokoju. ponieważ oddałeś swój głos Bogu do dyspozycji i teraz spoczywasz w Nim i pozwalasz Mu mówić poprzez ciebie. by wszystkie jego szalone fantazje i gorączkowe majaczenia zniknęły. gdy spoczywasz w Bogu. nie odczuwasz lęku o przyszłość. zaczyna z powrotem płynąć. który był długo wyschnięty. Ta myśl przyniesie tobie spokój i odpoczynek. Dzisiejszy dzień jest dniem pokoju. Lekcja 109. więc przypominaj sobie co godzinę. I usłyszą oni. O każdej godzinie. Wzywasz wszystkich. które stanie się jeszcze szybsze za każdym razem. poza stratę i śmierć. świat rodzi się na nowo. gdyż twój odpoczynek w ogóle nie może się w żaden sposób zmienić. pokój i ciszę. który kiedykolwiek się na tym świecie pojawił. Gdy zamkniesz swe oczy. albowiem spoczywasz w Bogu.102 Oferuję każdemu łagodność. teraz zbyt znużonych. która istnieje. Niechaj się on wyciszy i z wdzięcznością zaakceptuje swoje uzdrowienie. odzyskają swoją energię Powrót do spisu treści . Jest on wtedy przedstawicielem wszystkich innych i poprzez niego dajesz je wszystkim. Nie ma problemu. gdyż właśnie o to prosiłeś. jak ptak zaczyna śpiewać. I powróci on do ciebie w takiej ilości. Prosimy dziś o odpoczynek i nienaruszony przez pozory tego świata spokój. czyjś zmęczony umysł nagle ogarnia zadowolenie. nie dotykając ciebie. „W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność”. by iść swoją drogą samotnie. że strumień znów zaczyna płynąć i odrodzi się w nich nadzieja. pogrąż się w ciszy. „Spoczywam w Bogu”. Wraz z tą myślą kończy się cierpienie całego świata i każdego. Składaj każdą ofertę powoli i rób potem małą przerwę. Za każdym razem. którego nie może ona rozwiązać. że przyszedłeś by przynieść temu światu pokój Boga. którego poszukujesz. gdy spoczywasz w Bogu. oczekując odebrania daru. Nie będą słuchać innego głosu oprócz twego. I mamy taką myśl. żadnego niepokoju. Prosimy o bezpieczeństwo i szczęście. W Nim nie masz trosk ani zmartwień. Oto jest myśl. a oni usłyszą i przybędą do ciebie. dzięki której Syn Boży rodzi się na nowo. że dostaniesz dokładny zwrot tego co dałeś. która patrząc wzrokiem duchowym przenika wszelkie pozory sięgając do tej samej prawdy w każdym i każdej rzeczy. Dziś odpoczywasz. strumień. Spoczywam w Bogu. Pomyśl o tym. komu dajesz swe dary. nie masz żadnych ciężarów. że spoglądamy na niebezpieczeństwo i smutek. Od tego momentu będziesz lepiej rozumiał związki przyczynowo skutkowe i twoje postępy będą teraz czynione dużo szybciej. A czas. myśl ta przeniesie cię przez burze i konflikty. Prosimy o pokój i ciszę pośród wszelakiego zgiełku zrodzonego z kolidujących ze sobą snów. podczas gdy czas biegnie obok. Nasza dzisiejsza bardzo prosta lekcja wiele cię nauczy. by mógł w nim spocząć razem z tobą. oraz dalej. Ta myśl ma moc obudzenia w tobie uśpionej prawdy. Może być także pomocne myślenie o kimś konkretnym. by przyłączyli się do do ciebie by współdzielić twój odpoczynek. gdy dziś spoczywasz w Bogu. Nie ma cierpienia. Przekonasz się. zbliża się coraz bardziej do wszystkich wyczerpanych i zmęczonych umysłów. twój spoczynek jest całkowicie nienaruszony. ani też nie chowasz żalów z przeszłości. który dałeś. poza nieszczęście i ból. Teraz. Spoczywasz w Bogu i podczas gdy ten świat jest rozdzierany przez wiatry nienawiści. gdy spoczywasz w Bogu. bezpieczeństwo i szczęście. kiedy odpoczynek będzie czymś jedynie istniejącym. żadnego bólu. ptak ze złamanymi skrzydłami zaczyna śpiewać. „Spoczywam w Bogu”. „Spoczywam w Bogu”. Niech ten czas ciszy i wytchnienia uspokoi twój umysł. zobaczą. już więcej nie pojawią się przerażające sny. Każde pięć minut twego dzisiejszego spoczynku przybliża świat ku przebudzeniu. chociaż wydaje się nam.

która by wystarczyła. by odkupienie uwolniło światłość świata od przeszłości. zdrowie nie może zmienić się w chorobę. zarówno ze wszystkich odległych miejsc tego świata. z tym stwierdzeniem mocno osadzonym w twym umyśle. Będziesz dziś wierny swemu zaufaniu. Albowiem jest to jedyna myśl. Czas nie ogranicza tego. nie ma też żadnego podziału na twój umysł i inne umysły. Wszystko to w ogóle się nie zdarzyło. które uzdrowi wszystkie błędy. zło nie jest rzeczywiste. teraźniejszość jest zachowana. jakim cię Bóg stworzył. Potrzebujesz tylko tej myśli. co dziś dajemy. już odebraliśmy. aby cię zbawić i zbawić ten świat. Ćwicz dzisiejszą ideę z wdzięcznością. by czas stał się dla tego świata środkiem uczącym jak uciec od czasu i od każdej zmiany. dajemy każdej Myśli Boga i Umysłowi. ani strach miłości. twój strach nie ma znaczenia. Każdy twój brat przybywa tu by spocząć i zaproponować spoczynek tobie. ponieważ w ten sposób nasz spoczynek staje się pełny. jaką mijający czas wydaje się przynosić. I za każdym razem. Jej prawdziwość by oznaczała. Dajemy zarówno tym. Cogodzinne pięciominutowe okresy ćwiczeń rozpocznij następującym cytatem z Tekstu: Jestem takim. Jeśli jesteś takim. Poszukuj we własnym wnętrzu Tego. Wystarcza także. który został na zawsze zbawiony i który ma moc zbawiania każdego. jakim Bóg cię stworzył. w którym te Myśli zostały zrodzone i gdzie spoczywają. Ona rodzi wszelkie cuda i przywraca prawdę świadomości tego świata. która nagle wydaje się łatwa. Synem Boga i bratem dla tego świata. Jego Syn nie może cierpieć. jakim stworzył cię Bóg. którzy się jeszcze nie narodzili. To jest Słowo. Dzisiejszą ideę będziemy od czasu do czasu powtarzać. Lekcja 110. Dzisiejsza idea jest zatem wszystkim czego potrzebujesz. Powrót do spisu treści . jak i tym. kto Go dotknie. gdybyś tylko uwierzył. a to. by umożliwić całkowitą korekcję. To jest prawda. Jestem takim. złem.103 by iść lżejszym krokiem po drodze. że nie zmieniłeś też wszechświata. przypominamy im o ich miejscu spoczynku. która przybywa by cię uwolnić. co dziś dajemy. co Bóg stworzył. jeśli pozostajesz takim. Dziś spoczywasz w pokoju Boga i wzywasz stamtąd swych braci by odpoczywali razem z tobą. a istnieje tylko jedność w twoim umyśle. śmierć nie może zastąpić życia. Odpoczywasz dziś w pokoju Boga. Jestem Jego Synem. że jest ona prawdziwa. Spoczywamy tu razem. jaką jest. zaproponuj by tu weszli i spoczywali wraz z tobą. by zaakceptować teraźniejszość taką. To jest prawda. Która jest świętym Synem Samego Boga. nieszczęściem i śmiercią. strachem. którzy już odeszli. jak i z bliska. wraz z którym kończy się wszelki smutek. gdy mówimy sobie „Spoczywam w Bogu”. jakim stworzył mnie Bóg. Otwórz drzwi tej świątyni i pozwól wejść tam każdemu. że nie dokonałeś żadnych rzeczywistych zmian w sobie. a nieszczęście i śmierć nie istnieją. popełnione przez jakikolwiek umysł w dowolnym miejscu i czasie. jakim mnie Bóg stworzył. Jeśli wciąż pozostajesz takim. gdzie spoczywasz. zastępując to. Następnie. spróbuj w nim odkryć Jaźń. pozory nie mogą zastępować prawdy. by ją spokojnie rozciągać w bezczasową przyszłość. o nikim nie zapominając i doprowadzając każdego do bezkresnego kręgu twego pokoju. to nie było i nie ma żadnego oddzielenia twego umysłu od Jego Umysłu. jakim cię stworzył Bóg. Uzdrawiająca moc dzisiejszej idei nie ma granic. Jeśli pozostajesz takim. W tej jednej myśli jest unieważniona cała przeszłość. Kto jest Chrystusem w tobie. do świętego sanktuarium. Zbawicielem. twym dalekim braciom jak i twym bliskim przyjaciołom. Jest również wystarczająca. którą Bóg ci obiecał. spokojny i bez żadnych obaw. która uzdrowi twój umysł i przyniesie tobie widzenie duchowe. Idea ta jest wystarczająca by uzdrowić przeszłość i uwolnić przyszłość.

które cię uwalnia. jakich używa Duch Święty. naszą świętą Jaźń i Chrystusa w każdym z nas: Jestem takim. Zaoferuj je swemu umysłowi z tym samym zaufaniem. Będziemy pamiętać o Nim przez cały dzień. na rozważanie idei przeznaczonych do powtórzenia. po dwie lekcje dziennie. w doskonałej wierze. Dziś uczcij swoją Jaźń. by poświęcić jej ten czas. To jest klucz. że użyjesz ich dobrze. którą powinieneś stosować do tych przeglądów. gdyż środki. nie zawiodą. jak nie temu. od tych. Będziemy przestrzegać szczególnej formy tych ćwiczeń i zalecamy dokładne jej stosowanie. jest następująca: Poświęć dwa razy dziennie po pięć minut. Dano ci je w doskonałej ufności. na które nie masz wpływu. by sesje ćwiczeniowe zastąpiły twe błagalne prośby. Opuszczenie jakiejś sesji ćwiczeń. następnie z cichą ufnością wycofaj się i pozwól swemu umysłowi zagłębić się w te myśli. oczywiście. pozwalając umysłowi wiązać je z twymi potrzebami. Powierz mu kierownictwo od samego początku. Rytuały nie są naszym celem i mogłyby tylko przyczynić się do niepowodzenia w osiągnięciu naszego celu. jakim stworzył cię Bóg. Albowiem właśnie tak przypominamy sobie Jego. Niechęć może być starannie ukryta pod zasłoną sytuacji. o który jesteś proszony. prosząc o Słowo. o czym mówią i użyć ich dla siebie. które mu dałeś tak. Wprowadź te idee do twego umysłu i niech on ich użyje tak jak chce. których dziś spotkamy. z powodu niemożliwości jej podjęcia w wyznaczonym czasie. On nie zawiedzie. Głęboko w twym umyśle święty Chrystus czeka na to.104 nawet lekko. Przegląd III Wstęp Dziś rozpoczyna się nasz następny przegląd. by mógł ich użyć. Te sesje ćwiczeniowe. Rozumiemy. by każdego dnia i w każdej godzinie osiągnąć wszystko. lub nawet dłużej jeśli chcesz. żeby nadrabiać ilościowe zaległości. co jest w twoim umyśle? Uwierz w ten przegląd. by móc przypomnieć sobie Jego Syna. że jest on Jego bratem. powinieneś wykonać. Jesteś takim. nie stanowi przeszkody w uczeniu się. który otwiera bramy Niebios i który umożliwia ci osiągnięcie pokoju Boga i wejście do Jego wieczności. w doskonałej pewności. Jest on środkiem Ducha Świętego wybranym dla twego Powrót do spisu treści . Jednak uczenie będzie utrudnione. że chciałbyś zrozumieć to. które wytworzyłeś. Kto dał te myśli tobie. które są ci bardziej drogie. Ale twe ćwiczenia mogą ci wszystko zaoferować. Naucz się odróżniać sytuacje. które utraciłeś z powodu niechęci wykonywania ćwiczeń. z jakimi do tych celów się zwracasz. Deklarujmy tę prawdę tak często. z sercami pełnymi wdzięczności i kochającymi myślami dla wszystkich. I powiemy. Przeczytaj jeszcze raz te idee i komentarze umieszczone dla każdej idei. które wykorzystujesz jako kamuflaż dla ukrycia twej niechęci do ich wykonania. Mądrość twego umysłu przyjdzie ci z pomocą. One ci nic nie dały. Przejawiasz niechęć do współudziału w praktykowaniu zbawienia tylko wówczas. pozwól. Nie czcij dziś grobowych wizerunków. wtedy nie znasz siebie i jesteś zagubiony. co jest zalecane jako optymalne. Szczególna forma ćwiczeń. że może się okazać niemożliwe. by zastąpiły Syna Boga. Następnie zacznij o nich myśleć. mając zapewnioną pomoc Tego. że jest On tobą. pewnością i wiarą. jak to jest możliwe. jak tylko zmienisz swe zdanie na temat swojego celu. byś uznał. Powtórzymy przez dziesięć następnych dni dwadzieścia ostatnich lekcji. Gdy już przestaniesz je cenić. Nie jest też konieczne podejmowanie nadmiernego wysiłku. które nie bardzo się nadają do wykonywania przez ciebie ćwiczeń. że użyje ich mądrze. gdyż brak ci chęci. Nie oszukuj sam siebie w tej kwestii. Zaufaj mu. Przyjmij więc ich propozycje i niech pokój zagości w tobie. kiedy opuścisz jakąś sesję ćwiczeniową. Gdy On jest nie uznany i nieznany. Czemu możesz ufać. jeśli to kłóci się z celami. jakim stworzył mnie Bóg. To jest właśnie Słowo Boże. pozornymi problemami i troskami. jak zostały ci dane. które mu mówi.

Jej użyteczność dla ciebie nie ma granic. dając mi Jego siłę. którą ten Jego dar rozwiewa. Nie powtarzaj tej myśli po to. Lekcja 111. Ponieważ twój umysł ma Jego zaufanie. Próbuj dokonywać krótkiego. ale utrzymuj tę myśl w sobie i pozwól. Następnie zajmij się innymi rzeczami. by ją potem odłożyć na bok. Nie zapominaj. Każdej z tych myśli nie musisz poświęcać więcej czasu niż tylko jedną chwilę. W tych powtórzeniach kładziemy nacisk na to. Powtórz ją i pozwól swemu umysłowi pozostać przez krótką chwilę w ciszy i pokoju. pomyśl o niej znowu. by ci towarzyszyła w sprawach codziennych i uczyń ją świętą. czego się nauczyłeś. gdy na powtórzeniowe ćwiczenia przeznaczysz pierwsze pięć minut dnia. że twój Ojciec potrzebuje ciebie. by pomóc ci wyrobić sobie nawyk stosowania wszystkiego. Nie zapominaj. jak wielkie są jej potencjalne dary dla ciebie. a potem zajmujesz się innymi rzeczami. Jeśli twój spokój zostanie naruszony. do wszystkiego co robisz. są równie ważne. Do powtarzania rano i wieczorem: (91) Cuda są widoczne w świetle. a może mają nawet większą wartość. zaraz po przebudzeniu. by nie odkładać na bok nauki w czasie pomiędzy dłuższymi sesjami ćwiczeniowymi. Niechaj światło świętości i prawdy rozświetli mój umysł i niechaj ujrzę w nim niewinność. Jednej użyj o określonej godzinie. niż na godzinę przed pójściem spać. Nie zapominaj o nich. Jego środki muszą również zasługiwać na twoje zaufanie. a światło i siła stanowią jedność. W częstym wykonywaniu ćwiczeń jest kolejna szansa by je dobrze wykorzystać. Moja słabość jest ciemnością. gdy potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy. Spróbuj zatem zabrać ją ze sobą. które On ci dał. Widzę dzięki sile. Powrót do spisu treści . nie stosując do nich tego. które mają być wykonywane przez cały dzień. jak mało się nauczyłeś. o ustalonej godzinie: Cuda są widoczne w świetle. Nie zapominaj. (92) Cuda są widoczne w świetle. by ci pomogła zachować spokój przez cały dzień. by zajęła miejsce tej słabości. a także ostatnie pięć minut dnia. ale traktowanego poważnie. Codziennym zadaniem tego przeglądu będzie więc ponowne wypowiadanie powtarzanych myśli co pół godziny. a drugie nie wcześniej. a drugą zajmij się pół godziny później. Co godzinę. która stanowi dar Boga dla mnie. jakie odniesiesz. cogodzinnego przeglądu tych dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w danym dniu. że zakończymy te powtórzeniowe ćwiczenia osiągając na tyle wielkie korzyści. w każdej chwili. I ma ci służyć na wszelkie sposoby. Należy tu podkreślić korzyści. przynajmniej próbuj jedno z nich wykonać rano. czego się każdego dnia uczysz. bezpośrednio przed zaśnięciem. jak wiele możesz się teraz nauczyć. aby stała się do przyjęcia dla Boga i twojej Jaźni. bardziej zdecydowanym krokiem i z mocniejszą wiarą. godną Bożego Syna. Gdy jest to niemożliwe do wykonania. Te ćwiczenia. Ta druga szansa dla tych idei zapewni nam tak duże postępy. Masz bowiem inklinację do ćwiczeń jedynie w wyznaczonych okresach czasu. iż będziemy poruszać się już na twardszym gruncie. w każdym miejscu i zawsze. Gdy powtarzasz myśli. W rezultacie osiągasz niewielkie postępy i nie dajesz twej nauce szans udowodnienia. Te ćwiczenia są zaplanowane tak.105 zbawienia. Nie mogę widzieć w ciemności.

gdyż jestem Jego częścią. w pełni całkowitą. ponieważ jestem jedną Jaźnią. Pogodne usposobienie i doskonały pokój należą do mnie. pokój i światło. o ustalonej godzinie: Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. Powrót do spisu treści . który współdzielę z Bogiem. jakim stworzył mnie Bóg. Do powtarzania rano i wieczorem: (93) Mieszka we mnie radość. jakim byłem. Do powtarzania rano i wieczorem: (95) Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą.106 Pół godziny później: Cuda są widoczne w świetle. Pół godziny później: Jestem takim. Co godzinę. Jestem domem dla światła. Pół godziny później: Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. widzę doskonale spełniony Boży plan zbawienia. Lekcja 112. Lekcja 113. w jedności z wszelkim stworzeniem i z Bogiem. a On ze mną. (96) Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Do powtarzania rano i wieczorem: (97) Jestem duchem. Za pośrednictwem mej jedynej Jaźni. na Jego podobieństwo. jakim stworzył mnie Bóg. który jest Niezmienny. Pozostanę na zawsze takim. stworzony przez Tego. Jestem więc jednym z Nim. pokój i światło. a światło i siła stanowią jedność. Lekcja 114. Witam je w domu. o ustalonej godzinie: Mieszka we mnie radość. (94) Jestem takim. radości i pokoju. Co godzinę. Której wiedza wciąż pozostaje w mym umyśle.

o ustalonej godzinie: Jestem duchem. Lekcja 115. którzy są przekonani. To tłumaczy istnienie tzw. Moją jedyną funkcją tutaj jest przebaczyć temu światu wszystkie błędy. Co godzinę. ale tylko z powodu wiary. Przebaczając temu światu. Istnieje jednak inna koncepcja. czym jestem i czym będę zawsze? Co godzinę. (102) Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. przebaczam sobie. Pół godziny później: Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. a wraz ze mną cały świat. o ustalonej godzinie: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Albowiem w ten sposób uwalniam się od nich. że ciało jest „mieszkaniem” dla ducha i go „zawiera”. Do powtarzania rano i wieczorem: (101) Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. jak nie na zaakceptowaniu Słowa Bożego. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. bym mógł zbawić ten świat.107 Jestem Synem Boga. 19 Logiczny umysł mógłby tu protestować: mogę przecież tylko przebaczyć swoje błędy sobie. Jak mógłbym więc przebaczać swoje błędy temu światu? Należy więc tu przypomnieć. (98) Zaakceptuję rolę. Lekcja 116. Albowiem On powierzył mi Swój plan. Nie ma więc tu sprzeczności. według której duch nie przebywa w ciele. ale raczej go otacza. ani nakładać na mnie ograniczeń. błędy tego świata są projekcją moich błędów. (100) Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. temu światu. Jestem niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. których Bóg nie stworzył. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. Na czym może polegać moja funkcja. jakie popełniłem19. 18 Stwierdzenie to może sie wydać dziwne dla tych. Do powtarzania rano i wieczorem: (99) Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. że zgodnie z nauką Kursu cudów. Mogę cierpieć. a błędy tego świata. Który stworzył mnie tym. Pół godziny później: Zaakceptuję rolę. Powrót do spisu treści . że istnieje inna wola oprócz Jego. „aury” wokół ciała. Żadne ciało nie może zawierać mego ducha 18.

o ustalonej godzinie: Bóg. Lekcja 118. Chciałbym przyjąć wszystko. co w świetle prawdy do mnie należy. Dziś przyjmę Boży pokój i radość. o ustalonej godzinie: Pokój Boży i radość są moje. Pół godziny później: Szukam tylko tego. że jestem doskonałym Synem Bożym. Niechaj mój słaby głos umilknie i niechaj usłyszę potężny Głos Prawdy. który jest Miłością. Są to dary od mojego Ojca. co On mi dał. jakie wytworzyłem. Pół godziny później: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. co w świetle prawdy do mnie należy. co w świetle prawdy jest moje.108 Współdzielę wolę mego Ojca dla mnie. że miłość jest szczęściem i nic innego nie przynosi radości. a wraz z nią jest nim też radość. jest także szczęściem. Pół godziny później: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. Do powtarzania rano i wieczorem: (105) Pokój Boży i radość są moje. Jego Syna. (106) Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. co On mi dał. To. jest także szczęściem. Powrót do spisu treści . który jest Miłością. Lekcja 117. To. Do powtarzania rano i wieczorem: (103) Bóg. Co godzinę. jest wszystkim co jest. który mnie zapewnia. Co godzinę. o ustalonej godzinie: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. w zamian za substytuty szczęścia i pokoju. by nie zastępować miłości jej substytutami. jest wszystkim czego chcę. Co godzinę. (104) Szukam tylko tego. Miłość jest moim dziedzictwem. Postanawiam zatem. Obym pamiętał.

które wydają się grozić ci na każdym kroku. który wydaje się nie mieć sensu. jak zaakceptować prawdę. Umysł. Lekcja 120. wnosząc niepewność do twej nadziei. Jestem Synem Boga.109 Lekcja 119. Tu jest sposób na bezpieczeństwo pośród pozornych niebezpieczeństw. Pół godziny później: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. że mogę być w jakiś sposób zraniony. Pół godziny później: Jestem takim. Tu jest klucz do zrozumienia sensu w świecie. (110) Jestem takim. Do powtarzania rano i wieczorem: (107) Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. który nie przebacza. Wybaczę dziś wszystko. o ustalonej godzinie: Spoczywam w Bogu. którego Jaźń spoczywa bezpiecznie w Umyśle Boga. (108) W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. Lekcja 121. tu nareszcie jest zagwarantowany koniec wszelkiej niepewności. o ustalonej godzinie: Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. bym mógł się nauczyć. Co godzinę. jakim stworzył mnie Bóg. Dziś odkładam na bok wszelkie chore iluzje na swój temat i pozwalam memu Ojcu powiedzieć mi. Kim naprawdę jestem. Tu jest odpowiedź na wszystkie pytania. Dziś spoczywam w Bogu i pozwalam by działał we mnie i przeze mnie. Do powtarzania rano i wieczorem: (109) Spoczywam w Bogu. Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. jakim stworzył mnie Bóg. Tu jest odpowiedź na twe poszukiwania pokoju. Jestem Synem Boga. Co godzinę. że kiedykolwiek odnajdziesz ciszę i spokój. Jestem w błędzie. gdy myślę. gdzie mogłaby w pokoju Powrót do spisu treści . jest pełen lęku i nie ma w nim miejsca na miłość. która jest we mnie i rozpoznać swoją bezgrzeszność. gdy spoczywam w Nim w ciszy i doskonałej pewności.

szykujące się do ataku na jego nędzną parodię życia. Jednak spróbujemy się dziś nauczyć. ale od Nauczyciela innego niż ty sam. nie widzi pomyłek. którą. że poprzez ich uwolnienie ty zostaniesz uwolniony. jak nie własne potępienie? Cóż może on ujrzeć prócz dowodu. ponieważ w tym świetle jego świętość pokazuje Powrót do spisu treści . boi się przebudzić lub udać się na spoczynek. gdy pojawia się światło. że uwolnisz go od piekła i zwraca się do ciebie błagając o Niebo tu i teraz. jest rozdarty wątpliwościami. W ten sposób przywracasz swój umysł do stanu bycia w jedności z Tym. że sam skazał się na tą rozpacz. Przygląda się światu niewidzącymi oczyma i krzyczy. że czai się tam niebezpieczeństwo. że jego opinia na temat tego świata jest nieodwołalna. czymś. kim gardzisz. Teraz zamknij swoje oczy. że został zbawiony od piekła. Jednak całe twe nauczanie i uczenie się nie będzie pochodzić od ciebie. który nie przebacza. gdy widzi swoje własne projekcje. lecz ty stajesz się jego nadzieją. że wszystkie jego grzechy są prawdziwe? Umysł. jednak żałuje. Jeśli tylko starczy ci chęci. Prawdopodobnie już go wybrałeś. jak ma sobie przebaczyć. jest smutny. Cóż może postrzegać umysł. ponieważ myśli. Patrz na ten obraz. a także jak przyjmować przebaczenie. że ten świat nie może się zmienić. Nieprzebaczający umysł jest zrozpaczony. czego siebie nauczyłeś. poprzez przebaczenie komuś. że ma rację. że ten wizerunek stanie się piękny i dobry. że nie jest martwy. sam będziesz się go uczyć. Każdy taki umysł oczekuje. że wie. wytworzyłeś i jak doprowadzić do jej zniknięcia. zagubiony i zdezorientowany w kwestii tego czym jest i wprowadzony w błąd w odniesieniu do wszystkiego co widzi. Chce uciec. jednak nie ma nań nadziei. że jego osąd jest prawidłowy. gdyż myśli. A gdy nauczysz się postrzegać ich jako stanowiących jedność. jednak jest jeszcze bardziej przerażony. mały promyk. Który był tobie dany. co widzi. jednak nie ma gdzie. Nie pyta. Dziś uczymy się przebaczać. Staraj się przenieść na niego to światło. która nie może mu nic zaoferować. Każdy nieprzebaczający umysł jest dla ciebie okazją do nauczenia twojego własnego umysłu. Postrzegaj go teraz jako kogoś więcej niż twego przyjaciela. Chce żyć. dopóki nie zobaczysz gdzieś w nim jakiegoś światła. Tak jak idea grzechu jest czymś. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia myśląc o kimś. boi się zatrzymać. Umysł. Ponadto uważa on. jaką formę przyjmie twoja złość. Przebaczenie jest czymś nabytym. jak sądzisz. Próbuj dostrzec gdzieś w nim jakieś światło. kogo uważasz za wroga i komuś. Umysł. przerażają go ciemności. kto wydaje się irytować ciebie. ale jeszcze bardziej boi się ciszy. świadczy o tym. że one stanowią jedność. Cierpi i mieszka w nędzy. kogo uważasz za przyjaciela. Próbuj odnaleźć jakąś małą jasną iskierkę połyskującą w jego brzydkim wizerunku. jest słaby chociaż się przechwala. Nieprzebaczający umysł nie wierzy. bo wszędzie widzi grzeszność. ujrzyj go oczami wyobraźni i przyjrzyj mu się przez chwilę. kogo nie lubisz. kogo nazywasz przyjacielem. Nie ma znaczenia. obawia się każdego dźwięku. Dzięki Niemu nauczysz się jak przebaczyć jaźni. którego uczyłeś się widzieć w twym byłym „wrogu”. jest pewien. który nie przebacza. Przyjrzyj się tej zmienionej percepcji przez chwilę i zwróć swój umysł ku temu. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. rozszerzymy tę lekcję tak. którego nigdy nie zauważyłeś. możesz dziś wziąć klucz do szczęścia i użyć go dla siebie. oprócz jeszcze większej rozpaczy. gdy będziesz nauczać zbawienia. Poświęcimy dziesięć minut rano i dziesięć wieczorem aby nauczyć się. jak udzielać przebaczenia. nie zdając sobie sprawy z tego. lub kogo tylko próbujesz nie zauważać. kto wywołuje w tobie żal gdy go spotykasz. który nie przebacza. Niczego nie kwestionuje. nie mając nadziei na wytchnienie i uwolnienie od bólu. Który reprezentuje tą drugą Jaźń w tobie. Kto jest twoją Jaźnią i Kto nie może grzeszyć. tak samo musisz się nauczyć przebaczenia. Umysł. który nie przebacza. lecz tylko grzechy. rozgląda się wokół w ciemności i choć nic nie widzi. ale od Nauczyciela. jest pełen obaw i zły. A będąc jego nadzieją. a następnie staraj się powiększyć to światło. stajesz się nadzieją sam dla siebie. On się do tego będzie nadawał. który nie może grzeszyć. by ci wskazać drogę. aż go w całości obejmie i sprawi. co trzeba najpierw posiąść. by objęła ciebie i wtedy będziesz mógł się przekonać. Nie jest ono właściwe dla umysłu. Chce przebaczenia. Nie ma on żadnej nadziei. Taki umysł myśli. bez perspektyw na przyszłość. ponieważ to. musi się nauczyć poprzez twoje przebaczenie. boi się iść naprzód. który nie przebacza.110 rozchylić swe skrzydła i wzbić się ponad zgiełk tego świata. A ty.

że nigdy nie może być zakłócony? Wszystko to. gdzie mieszka pokój i bezpieczeństwo. by wspomnienia o twym Ojcu mogły się pojawić w twym umyśle. co dasz. Nie zapomnij przez cały dzień roli jaką odgrywa przebaczenie w przynoszeniu szczęścia każdemu nieprzebaczającemu umysłowi łącznie z twoim. Przebaczenie podnosi zasłonę. serdecznie witając i zapraszając cię byś wszedł i czuł się jak u siebie w domu. Głaszcze cię po czole gdy śpisz i spoczywa na twych powiekach. Ono mieni się w twych oczach gdy się budzisz i daje ci radość. a oni z tobą. w którym jestem śmiertelny. że tak jest. Oto odpowiedź! Nie lekceważ jej. a nie od tego świata. Niezmiennie. Tu jest odpowiedź! Nie szukaj jej już więcej. Powstaje w ciszy by pojawić się przed twymi oczami w głębokim spokoju. łagodności. że pozostaje on wciąż dokładnie takim. Następnie niech on zaoferuje ci to światło. a zostanie ci przebaczone. co im dałeś. podejmując ponowną. że żadne wprowadzenie w błąd nie jest tu możliwe. Czy mógłbyś chcieć czegoś. Co godzinę powiedz sobie: Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. Nie znajdziesz żadnej innej zamiast niej. która wyjaśnia wszystko? W przebaczeniu jest doskonała odpowiedź na niedoskonałe pytania. bezcelową wędrówkę. która nie może być zraniona. a nawet więcej. Powrót do spisu treści . która ukrywa oblicze Chrystusa przed tymi. ani też nie może zawieść. jakim go Bóg zaprojektował. jest on do twej dyspozycji. Nie ma żadnego innego planu zbawienia Syna Boga oprócz tego. w miarę jak starożytne prawdy. omylny i grzeszny. oprócz tych. a wtedy będę wiedział. błogosławiąc cię za to. Boży plan zbawienia nie może się zmienić. Przebudzę się ze snu. Umożliwia ci rozpoznanie Syna Boga i czyści twą pamięć z wszelkich martwych myśli. którzy patrzą na ten świat swymi nieprzebaczającymi oczami. to otrzymasz. czego chcę. co Bóg mu dał na własność. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Chcesz pokoju? Przebaczenie proponuje ci go. co przynosi przebaczenie? Dlaczego miałbyś poszukiwać innych odpowiedzi oprócz tej. Bądź wdzięczny za to. pewności swego celu. której nie można zakłócić. proponuje ci przebaczenie. uzdrowionego i całkowitego. czy nigdy nie dotrzymana. niż to. Przebaczenie jest środkiem. poczucia własnej wartości i doświadczania piękna przewyższającego piękno tego świata? Chcesz opieki i bezpieczeństwa oraz zawsze życzliwej i niezawodnej ochrony? Chcesz ciszy. warto by jeszcze szukać? Jaka wymyślona wartość. błahy skutek. dzięki któremu ten szczęśliwy świat nadchodzi by zastąpić piekło. Przebaczenie daje mi wszystko. To jest dar od Boga. gdy całe Niebo czeka na ciebie wewnątrz? Przebacz. a nawet więcej. że jestem doskonałym Synem Boga. Oto odpowiedź! Czy chciałbyś stać na zewnątrz. A gdy się budzisz ponownie. ciągle odradzane. byś został dziś zbawiony i aby zawiłości twych snów już dłużej nie ukrywały przed tobą swej nicości. Bóg chce. Lekcja 122.111 ci twego zbawcę. oferuje ci następny dzień szczęścia i pokoju. pozostawiając wciąż otwarte drzwi. Przyjmij zbawienie już teraz. Teraz stanowisz z nimi jedność. znika przed mocą i majestatem tego skrajnie prostego oświadczenia prawdy. Ten świat nie może oferować darów mających jakąś wartość dla umysłu. nikłą i pozbawioną entuzjazmu chęć by słuchać. słabą pilność i częściowe zaufanie. bo jest to twój dom. proponuje ci przebaczenie. Wszystko to. którą ten świat snuje jak pająk tkający delikatną pajęczynę. przelotna obietnica może dawać większą nadzieję. To. spokoju umysłu. złośliwe i atakujące koszmary. bo w nim mamy odpowiedź. Teraz przebaczyłeś samemu sobie. z którą witasz dzień. które w nim widzisz i niech twój „wróg” i przyjaciel zjednoczą się. bezsensowne prośby. Czy mógłbyś chcieć czegoś. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Jakich darów. Radujmy się dziś. który już otrzymał to. byś nie spoglądał we śnie na przerażające i pełne nikczemności. wielkiego pocieszenia i odpoczynku tak doskonałego. tak jasną i prostą. Otwórz dziś swe oczy i spójrz na szczęśliwy świat. zbawionego i zbawiającego. wołając cię spoza tych drzwi. Cała złożoność. Chcesz szczęścia.

próbując myśleć o nich przez minutę co każdy kwadrans. że ten dzień będzie dla nas dniem zbawienia. że masz do wypełnienia jakąś funkcję w zbawieniu. Zatrzymaj te dary w swej jasnej świadomości. gdyż dają one ci pewne nagrody. których pragniesz. To. Nie ulegnij pokusie. Dziś to uznałem to stwierdzenie za prawdziwe. Pozostaje w tobie jeszcze drobne wahanie. Jesteśmy już rzeczywiście bliscy wyznaczonego końca snu. taki. które dziś przyjmiesz. jest niezmienny tak samo jak i On. że nie porzucił cię i że Jego Miłość będzie zawsze cię opromieniać. I teraz ta droga. Teraz idziemy wprost do światła i odbieramy dary. które były dla nas przechowywane od początku czasu i czekały na nadejście dnia dzisiejszego. którego On kocha. kogo Bóg ustanowił Swoim Synem. że jesteś zbawiony. jakie daje przebaczenie. ale możesz być niewątpliwie wdzięczny za uzyskane korzyści. Raduj się więc dzisiaj. lecz w którym już dłużej nie chcielibyśmy przebywać. Pamiętając o darach. że brak słów. W świetle. Rano i wieczorem przeznaczmy rzeczywiście kwadrans na poszukiwania. jakiś niewielki sprzeciw i mała niepewność. którą jeszcze podróżujemy. bowiem Syn. Dziś z wdzięcznością wznosimy swe serca ponad rozpacz i wznosimy swe pełne wdzięczności oczy. Rozpocznij te ćwiczenia pełen nadziei. że twój Ojciec nie zostawił cię samego i nie pozwolił ci błądzić samotnie w ciemnościach. jaką daje ci podniesienie tej zasłony (skrywającej oblicze Chrystusa). Powrót do spisu treści . Nie ma już myśli o wycofaniu się i zaciekłego oporu przed prawdą. Szczerze i chętnie będziemy dziś go poszukiwać. niż sobie uświadamiasz. Dziękuj za to. Przebaczenie proponuje ci wszystko czego chcesz.112 wnikają do twej świadomości. że mamy klucz w naszych dłoniach. podejmujemy się dziś naszych ćwiczeń z nadzieją i wiarą. gdy widzisz niezmienność w centrum zmian i światło prawdy kryjące się za pozorami. Przypominaj sobie. przyjmując Bożą odpowiedź na piekło które wytworzyliśmy. który oferuje przebaczenie i radości. Bądź wdzięczny. Podziękuj Mu również za to. Ciesz się. które są bardziej gładkie. które są dużo większe. Jednak twoje przebaczenie właśnie to ci oferuje. Bądź wdzięczny. nie tylko w postaci odpowiedzi na pytania. ponieważ osiągnęliśmy punkt zwrotny. by pozwolić twym darom się wyśliznąć i wymknąć z twej pamięci. jak cenne są te dary. Podziękuj Mu za to. że jesteś niezmienny. by go opisać. Bądźmy dziś wdzięczni. co przynosi ci twoja akceptacja tych odpowiedzi. Zanurz się w szczęściu gdy rozpoczynasz te ćwiczenia. za pomocą następujących słów. by zajęła Jego miejsce i miejsce Jego stworzeń. Dziś wszystkie rzeczy. Dziś będzie ci dane doświadczyć pokoju. Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. świadomi. czego chcę. które mają moc zatrzymania tych darów w twej świadomości przez cały dzień: Przebaczenie daje mi wszystko. aż zniknie i wtedy zobaczysz jak pojawia się inny świat. z pełną miłości wdzięcznością. darów jakie otrzymałeś. Nie dopuść do utraty tych darów przez cały dzień. które zapewniają koniec piekła. Złóż Mu dziś podziękowania. ale trzymaj je mocno w swym umyśle. jest krótka. Dotarliśmy wreszcie do ścieżek. o czym sobie przypomnisz. kiedy powracasz znowu do posępnego świata ciągłych zmian i pozorów. Lekcja 123. którą uważałeś za wytworzoną przez siebie i przeznaczoną do tego. jest nie do opisania. które nie są już takie wyboiste i do dróg. Dzień poświecony wdzięczności przyniesie dodatkową korzyść w postaci uzyskania jakiegoś wglądu w prawdziwy rozmiar wszystkich korzyści jakie uzyskałeś. że uratował cię od jaźni. są tobie dane. że twa wartość znacznie wykracza poza skromne dary i mało istotne osądy tego. Dziś otrzymałem dary Boga. ten świat zacznie blaknąć. w którym droga staje się dużo łatwiejsza. nigdy się nie zmieniając. ale także w tym.

Przyjmij Jego podziękowania. Nie idziemy sami. które mu dasz. moc. a także dla tych. Albowiem On chciałby ci zaofiarować te podziękowania. co nam wyznaczono. Nasz dom jest bezpieczny. Dziękujemy również tobie za to. Żadne bezsensowne obawy nie mogą wkroczyć pomiędzy naszą wiarę i naszą świadomość Jego Obecności. jest bezdźwięczne. z myślą. którym przywrócona zostaje cisza i spokój Powrót do spisu treści . który kocha nas wszystkich jednakową miłością. w miarę jak czynimy to. Dziś nie zwątpimy w Jego Miłość do nas. nie może się zakończyć porażką. Lekcja 124. którzy szli przed nami. Jak łatwo znikają wszelkie błędy. bowiem w tej krótkiej chwili wędrówki przez ten świat towarzyszy nam Bóg. Widzimy ich w tych. którzy na pewien czas pozostają z nami. co widzimy. Widzimy ich w szalonych. który przynosi z sobą Jego Głos i pozwala by Jego echo rozniosło się po całym świecie. Jak święte są nasze umysły! Wszystko. że idzie z nami wszędzie Sam Bóg. moc i siła jest dla nas dostępna we wszystkich naszych przedsięwzięciach. którzy wydają się doświadczać bólu i ból ustępuje pokojowi. W jedności z Bogiem i z wszechświatem kroczymy radośnie swą drogą. rozpoznają drogę. nie będziemy też kwestionować Jego ochrony i troski o nas. odbierając twoje dary z pełną miłości wdzięcznością i zwracając je zwielokrotnione tysiące. które daliśmy (innym). poruszając się lekkim krokiem. jak doskonała jest Jego wdzięczność dla ciebie. To. aż wypełnią cały ten świat radością i wdzięcznością. zostaną ci zwrócone w takich proporcjach. Dziś znowu będziemy składać podziękowania za naszą Tożsamość (która istnieje) w Bogu. Te święte pół godziny. pozostawiamy za sobą. że je usłyszałeś. czego dotkniemy. nasza ochrona jest zagwarantowana we wszystkim co czynimy. by zbawić ten świat. Nie usłyszana wiadomość nie zbawi tego świata. którzy idą za nami. by mógł wznieść to ponad ten świat. Dziś widzimy tylko kochających i miłych. a nawet setki tysięcy razy. przynosząc nam zbawcze Słowo Boże. przyjmuje od nas lśniącą światłość. który usłyszałeś. na co spoglądają. Dziś jesteśmy jednym z Nim. czego się podejmiemy. gdy ty Jemu dziękujesz. Lśniące odciski naszych stóp wskazują drogę do prawdy. a zrozumiesz. Pobłogosławi twoje dary poprzez współdzielenie ich z tobą. rozpoznając ten fakt i pamiętając o nim. którą Bóg chciał uczynić w Sobie naszą prawdziwą Tożsamością. smutnych i zrozpaczonych. niezależnie od tego. Śpiewamy dziś pieśń wdzięczności. jest naszym wiecznym darem dla tych. Obym stale pamiętał. Nic. Składamy podziękowania Przyjacielowi. jak głęboko i bezgranicznie się o ciebie troszczy. pamiętając swojego Ojca i swoją Jaźń. będącego w jedności z Bogiem i z sobą samym. Odbierz dziś podziękowania od Boga. gdy sam Mu dziękujesz. I uświadomisz sobie Komu składasz podziękowania i Komu On dziękuje. Czujemy Go w naszych sercach. jak i dla tych. uśmiecha się do nas i proponuje nam szczęście. w której zostaliśmy stworzeni. ponieważ światło. samotnych i przerażonych. Wszystko. chociaż jest ono ciągle z nami w czasie tej wędrówki. A w ten sposób one zyskają na mocy i urosną w siłę.113 które już nie patrzą w dół by przyglądać się prochowi. Podziękowania należą się tobie. W podziękowaniach dla Niego są więc również podziękowania dla ciebie. I Bóg. by uczcić Jaźń. Nasze umysły zawierają Jego Myśli. Przyjmuj jego podziękowania i przekazuj Jemu swoje wyrazy wdzięczności przez piętnaście minut dwa razy dziennie. a śmierć ustępuje wiecznemu życiu. by co godzinę o Nim pomyśleć i złożyć mu podziękowania za wszystko. które mu złożyłeś. ponieważ stałeś się posłańcem. jak głośno by mówił Głos przekazujący tą wiadomość i jak pełne miłości byłoby przesłanie w tej wiadomości zawarte. Jego Słowo. Pamiętaj. Dziś uśmiechamy się do każdego kogo widzimy. która błogosławi i uzdrawia. co On dał Swojemu Synowi. który wkroczył do naszej samotności. I ci. nadejdzie całe wieki szybciej. tylko z powodu twych podziękowań. które niesiemy z sobą. nasze oczy oglądają Jego cudowne piękno. obecne we wszystkim. odzwierciedla świętość umysłu każdego z nas. że jestem jednym z Bogiem. że będą to całe lata za ofiarowane przez ciebie sekundy. z jak wielką miłością utrzymuje On ciebie w Swym Umyśle. gdy nie ma być usłyszane. którzy idą za nami. co otrzymujemy.

poświęć pół godziny myśli. W dniu dzisiejszym. Jednak kiedyś. byś je odnalazł. że jesteś jednym z Bogiem. a On z tobą. które widzisz. byś słuchał dziś Jego Słowa. z pełną wdzięczności świadomością. a także w umarłych. by mogły go ujrzeć oczy ciała. co dostaliśmy od naszego Ojca. Te pół godziny będzie niczym lustro otoczone złotą ramą. Widzimy ich w umierających. że nic się nie dzieje. który powie. Woła do ciebie z głębi twego umysłu. że otrzymasz od Niego w zamian uczucie miłości wprost niepojęte. piękno. Pokój nie jest możliwy. ani też nie podajemy żadnych szczególnych słów kierujących twymi rozmyślaniami. zobaczysz swą własną przemianę w tym zwierciadle. widok zbyt święty. w porach. a każda minuta ćwiczenia będzie jak diament umieszczony w ramie tego lustra. by można było ją zrozumieć. na zawsze wolną i Powrót do spisu treści . pewni. Chcielibyśmy bowiem zatrzymać to. Dziś chcielibyśmy doświadczyć jedności z Nim. Pokój niech będzie dziś z tobą. gdzieś. one się tobie ujawnią i uda ci się je rozpoznać. Tylko ta jedna ich myśl ma moc uzdrowienia w każdym wszelkich form cierpienia. Niechaj dzień dzisiejszy będzie dniem słuchania w ciszy i spokoju. Zaakceptowaliśmy te dary i teraz chcielibyśmy je rozdawać. zrozumiesz. pojmiesz i zobaczysz. łączymy się z tą świadomością. w którym byli stworzeni. Wtedy przypomnisz sobie tę myśl. na które patrzysz. którzy wiedzą. gdyż najpierw ujrzeliśmy to wewnątrz siebie.114 umysłu. gdzie ono czeka na ciebie. Słuchaj Go dzisiaj. A jednak możesz być pewny. że jesteśmy w jedności z Bogiem. dopóki Jego Słowo nie rozniesie się po całym świecie. Dodaj następne klejnoty do złotej ramy. To nasze doświadczenie uwalnia ten świat. Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. należy do ciebie. której poświęciłeś owe pół godziny. jeśli nawet będziesz przekonany. które ten świat musi usłyszeć. że nigdy lepiej nie spędziłeś czasu. Kiedy mówimy. byś mógł się w nim przejrzeć. dopóki twój spokojny umysł nie wysłucha i nie zaakceptuje przesłania. Lekcja 125. Twoje korzyści nie będą mniejsze. Ich myśli są poza czasem i ani czas. którzy idą teraz obok nich. Dziś po raz pierwszy próbujemy przedłużonego okresu ćwiczeń. że są w jedności z Bogiem. by nastał czas ciszy i pokoju. Albowiem tymi słowami oznajmiamy również. A ty w swym własnym odbiciu w tym lustrze ujrzysz twarz Chrystusa. ani odległość nie mają na nie wpływu. który dopiero nadejdzie. Gdy zaprzeczymy naszemu oddzieleniu od naszego Ojca. Wszystko to widzimy. powtarzając co godzinę następujące słowa: Obym stale pamiętał. Ten świat zmieni się dzięki tobie. przywracając ich do życia. ciągle przy nim i w jego umyśle. że jesteśmy zbawieni i uzdrowieni i w związku z tym sami możemy zbawiać i uzdrawiać. może jutro. że On nie zawiedzie. dla którego nie określamy żadnych reguł. radość zbyt wielką. jest twoim własnym pięknem. Traktuj te pół godziny jak twój dar dla Boga. Może dziś. co dziś będzie najbardziej odpowiednie. a odnosi się to zarówno do tych z przeszłości. że jesteś w jedności ze swym Stwórcą. może jutro. jaki do tych z czasu. Przebywaj z Nim przez te pół godziny. ma Słowo Boże za przewodnika. jest on uzdrowiony wraz z nami. może dziś. jak i do tych. gdzie przebywa. by prowadziło go pewnie do domu jego Ojca. gdy zaświtają w twym umyśle. zgodnie z jego własną wolą. Może dziś. w nieprzemijającej świętości i pokoju. że pewnego dnia. spojrzysz w to lustro i zrozumiesz. które zostanie ci podarowane w zamian za te święte pół godziny. które wydają się najbardziej odpowiednie. Kiedy będziesz już gotowy. Zabezpiecz swój pokój poprzez ćwiczenie świadomości. od czasu do czasu. że bezgrzeszne światło. może jutro. Żadne inne środki nie mogą go zbawić. Możesz być jeszcze nie gotowy by przyjąć te korzyści. gdyż Boży plan jest po prostu taki: Syn Boży ma wolność zbawienia samego siebie. Twój Ojciec chce. jednym z wszystkimi moimi braćmi i jednym z moją Jaźnią. że jestem jednym z Bogiem. mając pewność. znajdziesz je w swym umyśle. aby ten świat mógł współdzielić z nami nasze rozpoznanie rzeczywistości. Żaden cud nie może być odmówiony tym. w którą oprawione jest ofiarowane ci dziś lustro. Pokładamy ufność w Bożym Głosie. On dokona reszty.

Nic go nie zmusza by podążał tą drogą. nie masz z tego bezpośrednich korzyści. nie można osądzać. by nie słuchać głosów tego świata. On nie zasłużył na twą pobłażliwość czy tolerancję i nie jest wart Powrót do spisu treści . gdyż tego. Wydaje się tobie. jakie masz na swój własny temat. aż zwrócisz się swym umysłem do Niego. Jego Głos chciałby przekazać ci Jego święte Słowo. czym ty jesteś i czym On jest. osobiste życzenia i byśmy osądzali Jego święte Słowo. jaką spowoduje ten kurs. Oprócz tej dyrektywy nie będziesz dziś potrzebował żadnej innej. całkowicie obca dla ego i dla myślenia tego świata. ani bez podziału na Umysł Ojca i Syna. Oczekuj Jego Słowa w ciszy. co całkowicie niepodzielne i w pełni prawdziwe. a ty możesz osądzać ich grzechy i wciąż będąc niepotępionym. Myślisz więc. Dziś nie będziemy słuchać tego świata. jakie nakładają na twój wzrok oczy ciała. Zna Swego Syna i chce. aby dzisiejsze ćwiczenia wyniosły cię ponad myślenie tego świata i aby widzenie duchowe uwolniło cię od ograniczeń. że twoje stanowisko w różnych sprawach czy twe poglądy nie mają na nich wpływu. On go nie zna. pewnością co do swego celu i niezawodnym kierowaniem (zmierzającym do jego osiągnięcia). Dziś On mówi do ciebie. w czasie najbardziej odpowiednim na wyciszenie. Uważasz. nie będziesz miał żadnych problemów z całkowitym przebaczeniem. Dzisiejsza idea. w całkowitej jedności. Jego Głos oczekuje na twoje wyciszenie. Dziś ma być przywołany pokój. jaki ten świat wydał o Synu Bożym. To jest Słowo wolności i pokoju. Ponadto myślisz. Nie ukrywał Siebie przed tobą. Bądź dziś wyciszony. gdy On przemawia do ciebie. że mogą oni grzeszyć bez wpływu na twoje postrzeganie samego siebie. Odsuwamy na bok wszelki osąd. Lekcja 126. który nie ma żadnego oparcia w ich myślach. Jego Miłość jest wszystkim. by ich użyć teraz. Bądź tylko wyciszony i słuchaj. którą On stworzył i której nigdy nie opuści. że kiedy „przebaczysz” grzech. w którym Wola Boża jest połączoną wolą Syna i jego Ojca. nie dopuszczając do tego. Nie jest osądzany. a jedynie oczyszczany i uświęcany. jest kluczowa dla przemiany myślenia. pozostawać w pokoju. To właśnie twoje słowo On wypowiada. w świętości. Słuchaj dziś w ciszy swojej Jaźni i pozwól. by dał ci Swoje Słowo. co mówi twój Ojciec. że masz na dziś wyznaczone specjalne zadanie. który nie ma żadnego związku z twoimi myślami i że ty możesz postępować w sposób. Okazujesz miłosierdzie komuś niegodnemu. On przemawia do ciebie z miejsca. przyjąć w ciszy Słowo Boże. bez jakiegokolwiek oddzielenia. święty Synu Boga. Wszystko. Nie będziemy też siebie dziś osądzać. dopóki twój umysł nie stanie się przez chwilę spokojny. zjednoczonej woli i zjednoczonego celu. czym jesteśmy. Rozważmy to. jest mi dane. Nie przywiązuje wagi do iluzji. który jest w tobie. albowiem jesteście tacy sami. co daję. bez względu na szalone przekonanie. w co. by do tej ciszy wtargnęły nasze małe myśli. aby po całym świecie rozlały się fale zbawienia i nastał święty czas pokoju. gdy odszedłeś na pewien czas od Niego. Jeśli uwierzysz w to stwierdzenie. by pomóc ci przygotować twój święty umysł do słuchania Głosu. że ty jesteś lepszy i znajdujesz się na wyższym poziomie niż ten. Zrozumiesz dzięki jakim środkom przychodzi do ciebie zbawienie i nie będziesz się wahał. wierzysz. Usłyszysz Słowo. Wysłuchaj tego. Co godzinę wycisz się na moment i przypomnij sobie. To swego głosu słuchasz. w tym spokojnym miejscu wewnątrz umysłu. Jego głos jest bliżej ciebie niż twoja dłoń. tylko po to by pokazać. ponieważ nie możesz usłyszeć Jego Słowa. Gromadzimy się dziś przy tronie Boga. gdzie On zawsze przebywa. niż twoje serce. by pozostawał on Jego częścią bez względu na swoje sny. a ty nigdy nie opuściłeś swojej Jaźni. że jego wola nie należy do niego.115 tak samo wolną jak wola jego Ojca. ale poczekamy w ciszy na Słowo Boże. że inni ludzie są od ciebie oddzieleni i są zdolni postępować w sposób. by ci powiedziała. ale zamiast tego łagodnie wsłuchać się w Słowo Boże. On nie czekał. którym jego Stwórca przemawia. że Bóg nigdy nie opuścił Swego Syna. poświęć dziesięć minut na to. któremu przebaczasz. które jest jeszcze bliżej ciebie. ale prowadzi go miłość. a bezsensowne pragnienia nie zostaną wyciszone. Będziemy dziś w ciszy słuchać Bożego Głosu. bez iluzji wprowadzanych do tego. a ich wołania o pomoc nie są w żaden sposób powiązane z twoimi własnymi. Dzisiaj trzy razy. zamiast tej idei.

na których mogłoby się pewnie i niezawodnie oprzeć. I będąc łaskawym dla niego. nie może przynieść ci pokoju. że On ci ich nie dał. że postanawiasz czasem okazać swą łagodność i ułaskawiasz kogoś. że On mówi twoimi słowami do ciebie. który do ciebie przemawia i że zrozumiesz słowa. że widzisz w kimś innym coś innego niż w sobie. nie jest twoim własnym grzechem. musi uzdrowić ten umysł. Ciesz się. że słyszysz Głos prawdy i uzdrowienia. niż był jego grzech. aby od tego zależało zbawienie tego świata? Czy jego troska o ciebie nie byłaby rzeczywiście mała. a czasami się go mu odmawia. Przecież grzech. Nie pozwól. Jest wtedy tylko jakąś formą ekscentryzmu. Nie ma więc prawa do twego przebaczenia.116 twego daru. a ty nie powinieneś cierpieć. Uwierz Mu dziś i poproś Go. co znaczy przebaczenie i pozwoli tobie uświadomić sobie wartość. odmówienie go jest sprawiedliwe. Powtarzaj dzisiejszą ideę i poproś o pomoc w zrozumieniu. gdzie myśli są przemienione. a ten dar jest wtedy nie bardziej twój. Ponieważ przebaczenie jest niezasłużone. W ten sposób przebaczenie zostaje oparte na całkowicie błędnych przesłankach. Tak często. Dziś próbujemy zrozumieć prawdę. Poświęć dziś dwa razy po piętnaście minut na próby zrozumienia dzisiejszej idei. Jednak ona pozostawia ci zawsze prawo by nie pozwolić grzesznikowi uciec od sprawiedliwej zapłaty za swój grzech. jak je postrzegasz. co On ci daje. Czy myślisz. Ofiarowana mi Pomoc. ale powiedz sobie: Wszystko. do którego jesteś przyzwyczajony. dzięki której przebaczenie zajmuje właściwe miejsce pośród twych priorytetów. I prawdziwe przebaczenie. która uwolni twój umysł od wszelkich przeszkód w zrozumieniu. który przebaczasz. nie możesz rozpoznać Jego darów i myślisz. w rzeczywistości nie zostało dane. że Pan Niebios pozwoliłby. To. dajesz mu to. czy prosiłby cię On o ten dar. jak to jest możliwe. że dający i otrzymujący są tym samym. Ktoś inny go popełnił. którymi On do ciebie się zwraca. To jest myśl. jak je pojmujesz. Jednak. o który On cię prosi. Będziesz potrzebował pomocy by uczynić to sensownym. którym czasem się kogoś obdarza. Jest nią myśl. ponieważ to. co od niego usłyszysz. a tobie nic nie daje. że nie jest już możliwa prawdziwa równość z tobą. życzliwą i dobroczynną ale nie zasłużoną. który nie rozumie przebaczenia i poszukaj bezpiecznego schronienia w cichym miejscu. I jeśli tylko dostrzeżesz mały przebłysk uwolnienia. a fałszywe przekonania odłożone. Ale ta Pomoc. jest do twej dyspozycji. jako środek osiągnięcia zbawienia. by twój umysł o tym celu zapomniał na czas dłuższy. W ciszy. by mógł dokonać w nim Swojej korekty. jeśli twe zbawienie opierałoby się na zachciance? Nie rozumiesz przebaczenia. ponieważ dawanie jest otrzymywaniem. jaką stanowi ono dla ciebie. Nie jest ono środkiem uwolnienia ciebie od tego. że masz dzisiaj określony cel. A ja Jej zaufam. przypominaj sobie. by nauczyć się. Następnie pobądź w ciszy przez chwilę. który daje. Nie dając Mu daru. taki cel. iż dzisiejszy dzień ma szczególną wartość dla ciebie i twoich braci. które jest zawarte w ćwiczonej dziś idei. która polega na tym. Tak. Nie tego Bóg chciał dla ciebie. co ona naprawdę znaczy. będzie przez ciebie odebrane. co było dane. ale to. gdyż jest to obce myśleniu. Tak. Powrót do spisu treści . jest mi dane. co daję. to przebaczenie nie ma żadnych podstaw. I uwierzysz w to. jest ono tylko powstrzymaniem otwartego ataku. ponieważ jego grzechy tak go poniżyły. otwierając swój umysł na Jego Miłość. Jeśli to wszystko ma być prawdą. że to jest prawda. której potrzebuję. jeśli nie byłby on przeznaczony dla ciebie? Czy mógłby zadowolić się pustymi gestami i uznać takie bezwartościowe prezenty za warte Jego Syna? Zbawienie jest lepszym darem niż to. której potrzebujesz. musiało też zostać odebrane. podarunkiem. kto na to nie zasługuje. na co nie zasługuje. jest ono jakąś zachcianką pobłażliwości. gdy go odmawiasz. jest teraz przy mnie. Przebaczenie jest prezentem jedynie dla niego. aby nie patrzyć na ten świat. co pozostaje nieodebrane. dzisiejszy dzień stanie się dla tego świata dniem chwały. zamknij swoje oczy. by współdzielił z tobą dzisiejsze ćwiczenia w prawdzie. Bądź gotów przyjąć tę naukę. Nie ma mocy przywrócenia jedności z tym kimś do twej świadomości. bez wymaganej korekcji w twym umyśle. który sprawia. rozpoznając.

Odmów mu więc wszelkiej wartości. że Jego Głos ci odpowie. I dlatego myśli. Dzisiaj ćwiczymy uwalnianie twego umysłu od wszystkich praw. odmówić jej innym i nadal trwać w tej miłości. nie może pomóc ci zrozumieć. Nie ma w niej podziału na części czy stopnie. Jest ona Sercem Boga. gdy tylko pozwolisz. że istnieje określony sposób na kochanie jednego i inny sposób na kochanie innego. jakie w kwestii miłości ten świat wytworzył. które widzą i uszu. kto uważa. Otwórz swój umysł i odpręż się. gdy kiedykolwiek porzucisz swe fałszywe przekonania i mroczne iluzje na temat własnej rzeczywistości i na temat tego. Miłość jest prawem. co znaczy miłość. Nie istnieje żadna inna zasada. w które teraz wierzysz. a coś innego – innym. On Sam to obiecał. Jednak takie pojmowanie miłości musi umknąć umysłowi. Dwa razy w dniu dzisiejszym uwolnij się na piętnaście minut od wszelkich praw. którym. czym jest miłość i czym ty jesteś. Nie jest On niczym ograniczony. nie ma różnic ani rozróżnień. że możliwe są różne rodzaje miłości. a tym. Powrót do spisu treści . Nie ma innej miłości oprócz Bożej. kto go nie ceni. czym On jest. Przekonania. Miłości nie można znaleźć w ciemności i w śmierci. której ten świat przestrzega. by ich miejsce zajęły dary Boże. Mieć takie poglądy na temat miłości to znaczy nie rozumieć jej. jest tym. Sens miłości jest sensem twego istnienia współdzielonego z samym Bogiem. a czasami nienawidzić. a także Jego Syna. gdzie miłości nie ma. osiągniesz niezmierny postęp w zbliżaniu się do twego uwolnienia. są człowiekowi przeznaczone. wówczas chciałaby osądzać. którego celem jest nauczyć cię. Zawołaj więc swego Ojca. Będzie przebywał z tobą. że może czasami kochać. zbliżający cię do celu ustanowionego przez ten kurs. którą przypisałeś jego marnym ofertom i bezsensownym prezentom i pozwól. które zachowuje Ich obu na zawsze takimi samymi. którego ten świat przestrzega. jak sądzisz. Tak jak sama w sobie stanowi jedność. które nie ma przeciwieństwa. I będzie błogosławił tę lekcję Swoją Miłością. który wydaje się być więzieniem. czym naprawdę jesteś. Jej pełnia stanowi moc utrzymywania wszystkiego w jedności i jest ogniwem tworzącym więź między Ojcem i Synem. rozumiejąc. czym On jest. oszczędzając sobie nieprzeliczoną liczbę lat oczekiwań. Dziś znikają tysiące przyszłych lat oczekiwania na zbawienie przed bezczasowością tego. Nie ma innej miłości oprócz Jego. czego się uczysz. że nigdy nie może powstać różnica pomiędzy tym. Albowiem to.117 Lekcja 127. a to. wszelka miłość jest Jego. Ona jest podobna tylko do samej siebie i wszędzie niezmienna. może z łatwością uciec ten. nie ma żadnych rodzajów czy poziomów. Żaden kurs. że zmieniająca się miłość musi być niemożliwa. która rządzi tam. Myśli także. Nigdy nie zmienia się w zależności od osoby czy okoliczności. czym jest miłość. by Jego Głos nauczył znaczenia miłości twój czysty i otwarty umysł. który myśli o niej jak o czymś podzielonym czy częściowym. Podziękujmy dziś. Miłość nie może osądzać. którym poddane jest twoje życie i od wszystkich zmian które. narusza prawdę o tym. że może obdarzyć miłością jednego. że oszczędzamy sobie zbędnej przyszłości tak jak i darujemy sobie przeszłość. Dziś podejmiemy się wykonać najdłuższy krok. jak myślisz. o jaki w tym kursie się ciebie prosi. Żadne prawo. co dla ciebie miłość znaczy. Nie zdaje sobie on sprawy z tego. od wszystkich ograniczeń. nie mógłby nie zaakcentować faktu. że nie ma lepszego sposobu wykorzystania czasu niż ten. Jednak ona jest w pełni widoczna dla oczu. czym ty jesteś. Z tego świata. Jeśli dziś przemknie przez twój umysł choćby najmniejszy przebłysk tego. I On Sam umieści iskrę prawdy w twym umyśle. że coś można obdarzać jednym rodzajem miłości. Być może myślisz. jak sobie przypomnieć czym naprawdę jesteś. Nie ma innej miłości oprócz Bożej. On rozjaśni wszystkie twe próżne myśli i pomoże tobie zrozumieć prawdę o miłości. Zatem z radością powierzmy dziś trochę czasu Bogu. utrzymując je w ciemności i w tajemnicy. Jeśli miłość mogłaby wytwarzać takie różnice. które słyszą Głos miłości. Miłość jest jedna. a zatem ty również nie jesteś. powstały aby ukryć prawdziwe znaczenie miłości. tak też patrzy na wszystko jak na jedność. że miłość może się zmieniać. Każda zasada. Może myślisz. będąc pewnym. Jej znaczenie tkwi w jedności. jaki sens ma miłość. musisz być posłuszny. Znaczenie miłości jest niejasne dla każdego. jest wszystkim co jest. Nie szukaj swej Jaźni w tym świecie. dzieląc ludzi na prawych i grzeszników i postrzegać Syna Boga w oddzielnych częściach.

Jedyny cel. co cenisz i w ten sposób czynisz to częścią siebie. który. gdzie przywrócone mu zostanie zdrowie. Albowiem chciałbym nauczyć się radosnej lekcji. gdzie nie krępują nas pomniejsze cele i rzeczy o małej wartości. Co najmniej trzy razy na godzinę pomyśl o kimś. że ten świat posiada coś. Świat. przekaż mu tę wiadomość od twej Jaźni: Błogosławię cię. nie opóźnia twego postępu na drodze do zbawienia. mając pewność. Ten nowo narodzony świat jest teraz w stadium początkowym. wraz z nami. Niechaj nic. który widzisz. gdyż jeśli chcemy poznać swą Jaźń. by obdarzyć swym błogosławieństwem wszystkich. jak daleko wzniesiesz się ponad ten świat. I wznosimy swe oczy na inną teraźniejszość. gdy pozwolisz. Każdy. Nic nie jest tu warte ani jednej chwili zwłoki i bólu. czego chcesz. W ten sposób pozbywamy się łańcuchów. Wie. ukrywając przed tobą twą prawdziwą wartość i dodając kolejną przeszkodę na drodze prowadzącej do prawdziwej świadomości twojej Jaźni. bracie. czego poszukujesz. Teraz wszyscy są naszymi braćmi w Bożej Miłości. co bezwartościowe. Każda rzecz. które nadały temu światu wartość. w końcu cię ogranicza. by twój umysł uwolnił się z łańcuchów. został wytworzony w nienawiści. które zamykały drzwi do wolności od tego świata i podążamy tam. Za każdym razem. gdzie jest jego miejsce. cała twoja perspektywa spojrzenia na ten świat zmieni się. czego chcę. że dołączy do swego świętego celu. nie posiada niczego. które obracają się w końcu w gorzką rozpacz. kiedy postrzegasz tu zbawienie. Utrzymujemy w swych umysłach świadomość ich bezcelowości i rezygnujemy z wszelkich życzeń. co ma pewną wartość. która mogłaby cię powstrzymać i nie wierz. Uwolnij tylko jego skrzydła. na którym odnajduje swój dom. A gdy potem znowu otworzysz swoje oczy. niepodobna do tej przeszłości pod każdym względem. abyś przeszedł obok niego. by stał się wrogiem miłości. Wszystko. Daj mu dziesięć minut odpoczynku trzy razy w dniu dzisiejszym. Teraz wszyscy oni są uwolnieni. kto razem z tobą odbywa tę podróż i kto przybył tu by uczyć się tego.118 Dziś zostawiamy przeszłość za sobą. nie możemy pozostawić części nas poza naszą miłością. musi uznać tę myśl za prawdziwą. jakie przypisaliśmy różnym okresom w jego historii i wszelkim jego marzeniom. którą chciałbym współdzielić z tobą. a poleci pełen radości. Lekcja 128. jakie względem nich mieliśmy. nie zatrzymując się by szukać w nim jakiejś nadziei. choćby tylko Powrót do spisu treści . by nigdy więcej już jej nie pamiętać. który cię do niego przykuwa i nie służy żadnemu innemu celowi. Dziś ćwiczymy oddalanie od siebie wszelkich myśli. ani jednej chwili niepewności i wątpliwości. czego i ty musisz się uczyć. Uwolnij się dziś z łańcuchów. To. jak tylko temu. po to. którymi związałeś swój umysł. Tego. I ujrzymy jak wzrasta w zdrowiu i sile. którą w tym świecie cenisz. może zaoferować jedynie nicość. co odnosi się do myśli związanych z ciałem. jakie nadaliśmy różnym aspektom tego świata. co mógłbyś w jakikolwiek sposób użyć i co mogłoby dać ci radość. nie można odnaleźć w bezwartościowości. a twoja i moja miłość należą do nas obu. gdzie świta przyszłość. Będziemy pamiętać o nich przez cały dzień. że nie ma innej miłości oprócz Bożej. by podniosło twą wartość w twoich oczach. którzy przybyli by nauczyć się odrzucać ten (stary) świat. jaki ten świat w sobie mieści. jak myśleli. Uwierz w tę myśl. wartościowy dla twego umysłu. wycisz się na chwilę i zobacz. Świat. to tylko łańcuch. Albowiem postrzegasz siebie zgodnie z tym. Uwalniamy się od myślenia o celach. niezliczonych rozczarowań i nadziei. który widzisz. Niechaj twój umysł spocznie w swoim Stwórcy. nie będziesz już wszystkiego co widzisz cenił tak jak poprzednio. wolność i miłość. że przez chwilę stanie się wolny. Nie oszukuj się więcej. Zrób sobie małą przerwę. Będzie wówczas wdzięczny za to. niczego. I gdy pojawia się on w twym umyśle. a zaoszczędzisz sobie lat nieszczęść. kto by chciał zostawić ten świat za sobą i wznieść się ponad jego nikłe możliwości i nędzne sposoby. Miłością Boga. nie ulegnij więc pokusie. Nie ma w nim niczego do kochania. nie ma niczego tobie do zaoferowania. jest taki. gdy uwolnisz swój umysł od łańcuchów i pozwolisz mu zmierzać do osiągnięcia poziomu. czego chcesz. który widzę. nie posiada niczego. Ten świat. której tam nie ma.

czego naprawdę pragniesz. którego chcesz. czego nie da się wyrazić w słowach. w jakimś jego aspekcie lub obrazie. niestabilny. ale podkreślamy możliwość zamiany tego świata na inny. gdzie strata jest niemożliwa. co przez pewien czas kochałeś. ale będą trwać tak długo. że w czymkolwiek z tego świata. że ten świat jest bezwartościowy. odmów przykuwania łańcuchem twego umysłu. by mnie tu zatrzymać. których naprawdę chcesz i które się nie zakończą. w której porozumiewanie odbywa się za pomocą języka nie używającego słów. dużo bardziej satysfakcjonujący. gdyż jeśli nie dowiesz się. na co można mieć nadzieję. Nadchodzi nowy świat. co wybierasz w zamian. Czy jest stratą odnalezienie innego świata.119 trochę. gotowy by natychmiast się mścić i bezlitosny w nienawiści. ale powiedz sobie ze spokojną pewnością: To nie skusi mnie. a ty uwalniasz swój umysł od przywiązania do wszelkich rzeczy. Ćwicz swą chęć dokonania tej zmiany dziesięć minut rano i wieczorem i jeszcze jeden raz w środku dnia. w którym słowa całkowicie zawodzą. ale tego. Nie można w nim znaleźć trwałej miłości. pozostaje niczym nie ograniczone na całą wieczność. gdy zamieniasz go na świat. nigdy nie odwracając się do tyłu. Ich wiedza jest bezpośrednia. Świat. pragniesz naprawdę! Niechaj będzie ci to dziś dane. do ciszy. która głosi. Dzisiejsza myśl przewodnia wynika z tej. ponieważ to. czego naprawdę chcesz. lepszego świata. popadniesz w przygnębienie. Jest to świat czasu. by znowu patrzeć na ten świat. jednoznaczne i jasne jak dzień. A twoje miejsce jest tam. Język. jak tego sobie życzysz? Jednak nawet one zostaną wreszcie wymienione na coś. okrutny. co Oni mówią. którego nie chcesz. gdzie wszystko ma swój koniec. Porozumiewanie się. a one będą wydawać się prawdziwe. ponieważ jej tu nie ma. Szanuj je. Chroń swój umysł również przez cały dzień. Czy myślisz. by ten świat cenić. teraz już odsuwasz się od czasoprzestrzeni przechodząc do bezczasowości. Wycisz się i odpoczywaj. który widzisz. Dziś nie kładziemy nacisku na porzucenie tego świata. czeka tylko na twój wybór. Twój umysł nie należy do tego świata. gdy oddalisz od siebie wszelkie myśli o wartości tego świata. które ten stary świat ustanowił. gdzie nie istnieje nienawiść. nie posiada niczego. gdy poddajesz się ograniczeniom tego świata. że ten świat może ci to zaoferować? Może byłoby warto zastanowić się jeszcze raz przez chwilę nad tym. którego chcę. Nie przypisuj im wartości. ale który jest całkowicie zrozumiały. Jaką możesz odnieść stratę. nie może być wyrażone za pomocą symboli. którym Oni porozumiewają się. wybierając niecenienie nicości? Ten świat nie posiada niczego. czego chcę. A jednak jak blisko tego jesteś. w pełni współdzielona i w pełni zjednoczona. co dla ciebie ważne i odbiera ci wszystko to. czy są powody. Tu możesz tylko spoglądać naprzód. ale których nie chcesz. Nie możesz poprzestać na idei. zupełnie tobą nie zainteresowany. która była przedmiotem naszych wczorajszych ćwiczeń. Może wreszcie ustąpisz i przyznasz. a one znikną. gdzie miłość trwa wiecznie. Przed takim stoisz wyborem. a zemsta nie ma sensu? Czy jest stratą uzyskanie wszystkich rzeczy. widzisz jakąś wartość. Rozpocznij w ten sposób: Powrót do spisu treści . by zająć miejsce wszystkich rzeczy. Świat. że oprócz tego świata istnieje coś jeszcze. kiedy tylko uwalniasz go od tego świata. wypełniony radością i zdolny do zapewnienia tobie pokoju. jest rzeczywiście bezlitosny. Otwórz przed Nim swój umysł. Teraz ostatni krok jest już pewny. Poza tym światem istnieje inny świat. To. On tylko unieważnia to. do takiego. a Jego Syn mówi do Niego. gdzie on chciałby być i gdzie podąża by spocząć. I gdy myślisz. który widzę. nie używa słów. ponieważ w końcu przejdziesz z tego innego. że nic nie stracisz na tym. Twój Przewodnik jest pewny. by zająć miejsce starego. Lekcja 129. by cię więzić. których poszukujesz. Jak bardzo jesteś od tego oddalony. I Sam Bóg mówi do Swego Syna.

ale wciąż pozostają nierzeczywiste. co nie może być odnalezione. ponieważ jego bronią jest (następująca reguła): Nie możesz widzieć tego. Potem zamknij swe oczy na ten świat. Chcesz widzieć to. że nie ma straty. całkowicie spójny. Lekcja 130. Miłość i postrzeganie idą ręka w rękę. zatem one nie mają przyczyny. Teraz rzeczywiście rozumiemy. Prawdziwe lub nieprawdziwe – to jest wszystko. Przypominaj sobie to postanowienie co godzinę i przeznacz chwilę na potwierdzenie tego wyboru poprzez odłożenie na bok wszelkich myśli i zatrzymanie się tylko na tej: Świat. Postanawiam widzieć tamten świat zamiast tego. że dany jest ci dzień łaski. w co wierzy. nie posiada niczego. jest. Masz tylko możliwość wyboru widzenia albo jednego. Podziękujmy dziś za to. niż tylko lekcji. co takie wyobrażenia ci pokazują? Co chciałbyś sobie zatrzymać z takiego snu? Wszystko. Jednak. odzwierciedla tylko twój wybór tego. że nie można widzieć dwóch światów. jedno po drugim. którego chcę. co ma dla ciebie wartość. co może być prawdziwego w ślepych wyobrażeniach zrodzonych w panice? Czego byś chciał z tego. A jednak twój umysł może widzieć je wyraźnie i potrafi je zrozumieć. I każdy musi zobaczyć to. co myślisz. by widzieć dwa światy. Jednak miłość nie może mieć wroga. jest odbiciem tego. by świecić nad twymi powiekami. Nie można widzieć dwóch światów. Dziś uświadamiamy sobie. którego się boi? Strach musi oślepiać. Nauczymy się dziś czegoś więcej. wierząc. że chce widzieć. gdzie jedno się zaczyna a drugie kończy. obejmującego wszystko wyboru. Wierzysz. Można ich poszukiwać. Jest niemożliwe. co widzisz. Albowiem wreszcie ujrzeliśmy jej przeciwieństwo i jesteśmy wdzięczni. by widzieć świat. Postrzeganie jest spójne. co pozostaje. Jakiej może więc strach dokonać projekcji na ten świat? Czy można widzieć coś prawdziwego w ciemnościach? Prawda jest przysłonięta przez strach. któremu umysł postrzegającego nie przypisał żadnej wartości. kto może naprawdę jednocześnie kochać i nienawidzić? Kto może pragnąć tego. jest tylko wyobrażone. czego obawiałeś się stracić. z twojego punktu widzenia. co myślisz. gdzie nie jest to możliwe. zostało wytworzone przez strach. Dziś nie będziemy ich szukać. aż to. albo drugiego i innej decyzji w tej kwestii nie możesz podjąć. co jest naprawdę. które nie są światłami tego świata. że ten świat jest zbudowany z wszystkiego co oddzielone. za to strach osłania ciemnością to. z wszelkich odmienności i całego mnóstwa różnic. Świat. Jednak. Tylko jeden pozostaje. zapalają się pojedynczo. że podjęliśmy właściwy wybór. A to. że to co widzisz jest tam naprawdę. To. co chcesz widzieć. że widzisz. Te wszystkie rzeczy zostały wytworzone przez wroga miłości. Nikt nie może widzieć świata. Poza tym światem istnieje inny świat. że to. które zupełnie się na siebie nie nakładają. Tych świateł twe fizyczne oczy nie mogą ujrzeć. Dziś postaramy się nie iść na kompromis tam. pomiędzy czym możesz wybierać i niczego ponadto wybrać nie możesz. nie będziemy tracić tego dnia na poszukiwania czegoś. czemu nie chce nadawać realności? I kto może postanowić. a to. czego naprawdę chcę. Powrót do spisu treści . gdy odpoczywasz poza tym światem ciemności. który widzisz. Można je cenić. traci wszelkie znaczenie. Jest on jednolity. ten drugi znika. ponieważ tu nie ma niczego. którego chcę. czego boisz się zobaczyć. nie wywołują skutków i tak naprawdę nie istnieją. było tylko stratą. Tego tam nie ma. jest dowodem na to. co widzisz. że ten świat. Gdy szukasz jednego. gdy stapiają się one w jedną całość. Dziś światła Niebios pochylają się nad tobą. co myślisz. że dokonałeś już pełnego. który widzę. Ta lekcja również naucza. który widzisz i w milczącej ciemności przyglądaj się jak światła. który widzisz.120 Poza tym światem istnieje inny świat. ponieważ ma swoje źródło w jednej emocji i odzwierciedla swe źródło we wszystkim. ale nie można ich znaleźć. czego chcę.

Poszukuję wolności i to nie jest część tego. gdy szukasz miłości gdzie jej nie ma. Któż może używać takich środków i mieć nadzieję. by widzieć dwa światy. kto zmierza do prawdy. starej. chyba. Nierzeczywistość lub rzeczywistość. podczas gdy w swym sercu modlisz się o niebezpieczeństwo i o ochronę twego marnego snu. czego chcę. Jednak wciąż możesz wybrać uwolnienie Nieba. nieśmiertelności w mrocznych snach śmierci. Któż mógłby odnieść sukces w poszukiwaniu stabilności. jaką daje mi Bóg i obym nie uważał tego świata za wartościowy. które masz do wyboru. na tym świecie. że poszukujesz Nieba i że musisz Powrót do spisu treści . co widzisz. wciąż masz wolność wyboru celu. że środki służące ich uzyskaniu są również bezsensowne. co zmyślone. z wdzięcznością. które nie mogą być osiągnięte. Jednak ten świat nie może ci dyktować celu twych poszukiwań. będącej echem zapomnianego dziedzictwa. Gdy uznajesz. Albowiem wezwałeś wielką. Wszystkim co potrzebujesz powiedzieć jakiejkolwiek części piekła. wyrażonych poprzez wyraziste postrzeganie i uświadomienie sobie prawdy. Rozpocznij swe poszukiwania innego świata prośbą o dodatkowe siły i rozpoznaniem czym jest to. prosisz o śmierć. nie może spotkać niepowodzenie. piekło lub Niebo przybywa do ciebie zawsze jako jedność. niezawodną moc. co piekło by ci pokazało. że dasz mu moc czynienia tego. Szukasz ochrony i bezpieczeństwa. czego szukasz. gdy poświęcimy nasze myśli poszukiwaniom tylko tego. bo nie jest to takie postrzeganie. który miałby szansę być prawdziwym? Pogoń za tym. który nie jest z tego świata i nie zawiera żadnej jego myśli. Nikogo.121 Dziś sześć razy. ponieważ jest to poszukiwanie nicości i gdy w ten sposób szukasz życia. Rozpoczynając pięciominutowe ćwiczenia odłóż wszelkie bezwartościowe błyskotki tego świata. Lekcja 131. nieuniknione. czego naprawdę chcesz. bez względu na formę. Raduj się również z uświadomienia sobie. które są bez sensu. Nie można ich osiągnąć dlatego. I gdy dokonasz tego wyboru. z powodu których tu przybyłeś. Nie przeoczysz Jego podziękowań. nie będziemy też próbować wnosić do naszych umysłów jakichś elementów nierzeczywistości. jest po prostu to: Jest niemożliwe. wykraczając ponad nie. a to co wtedy widzisz jest rzeczywiście piekłem. by widzieć dwa światy. gdy szukasz bezpieczeństwa pośród niebezpieczeństwa. fałsz lub prawda jest tym. poprzez uświadomienie sobie skrajności. Ciesz się. Jednak poszukiwania są tu. Wybór tego. chętnie oddamy się przez pięć minut myśli. by zastąpić wszystko. a jednak przypomnianej. w stronę jedności. poznasz podtrzymującą cię Bożą moc. co widzisz. potępiasz swoje oczy i przeklinasz swój wzrok. a jednak nowej. prowadzi zawsze do spójnego i konsekwentnego postrzegania. Nie będziesz wątpić w to co ujrzysz. Albowiem tu przybyłeś i będziesz na pewno czynił te rzeczy. gdy szukasz stałości w niestałości. a jednak zawierającej wszystko. jeśli to poszukiwanie oparte jest na sprzeczności? Nie jest możliwe osiąganie celów. żebym mógł odnaleźć swoją wolność. że musisz szukać. że choćby najmniejsza część piekła jest prawdziwa. gdy zdążasz do celów. takiego celu. Innymi słowy. która kończy wszelkie kompromisy i wątpliwości. Odsuń od siebie dziś wszelką pokusę. Oczekuj Bożej pomocy gdy mówisz: Jest niemożliwe. Obym przyjął siłę. Dzieje się tak. gdy tylko się pojawi. która z wdzięcznością pomoże ci w wykonaniu tego wielkiego kroku. który pochodzi od idei porzuconej. prowadzi do śmierci. Bóg tam będzie (z tobą). że coś za ich pośrednictwem uzyska? Do czego mogą one prowadzić? I czy mogłyby przynieść rezultat. co rzeczywiste. który wytworzyłeś. Nie chcesz iluzji. Fiasko staje się twym udziałem wtedy. jaką ona przybiera. jakie kiedykolwiek poprzednio widziały twoje oczy. co widzisz i tylko tym. Nie będziemy dokonywać tysięcy bezsensownych rozróżnień.

bym mógł ujrzeć inny świat i o to. Niebo jest tak odsunięte od czasu. Bóg nie wytworzył sprzeczności. który by zastąpił cenione przez nas głupie wyobrażenia prawdziwymi ideami. ani żadna inna myśl. są w twym umyśle drzwi. którego nie może odnaleźć. jego bolesnych przyjemności i tragicznych radości. jak mała świeca od odległej gwiazdy. Jak mógł Syn Boga wytworzyć czas. nie wytworzyłem sam. pojawiającymi się w miejsce myśli bezskutecznych i bez znaczenia. Potwierdzimy to. Wyciągnij swą rękę i zobacz. oszukując się i uważając. Świata. jeśli Sam Bóg umieścił go w Niebie? Czy mógłby on stracić swój dom. co On stworzył. teraz już naprawdę nie chcesz niczego. by odebrać Bogu Wolę? W ten sposób zaprzecza on sobie i ustanawia sprzeczność wobec tego. chociaż próbuje z tym zwlekać. przypomnij sobie. których chcę. nie pochodzi od Niego. których nie mogłeś całkowicie zamknąć. niż te. co nie istnieje. Poszukaj tych drzwi i odnajdź je. Ale zanim spróbujesz je otworzyć. Dlaczego czekać na Niebo? Ono jest tutaj już dziś. Myśli. a opłakanym wynikiem działania drugiego jest ziemia. Stanie się tak dlatego. a nie w przeszłości czy przyszłości. jak sądzisz. poza zasięgiem oddziaływania czasu. żaden inny cel nie ma teraz wartości. a to. bezsensowny świat. jako całkowite przeciwieństwo Nieba pod każdym względem. by mógł wykonać wyznaczone zadanie. Nic. jeśli ono jest tam. nie mających swego źródła w prawdzie. Tam. co znajduje się za nimi. by ukazał się nam rzeczywisty świat. że nikogo. Wszystko czego szukasz oprócz tego. a szukasz tylko tego. bym miał myśli innego rodzaju. Zacznij od tego: Proszę o to. w świętym miejscu. gdy rozpoczniemy nasze dzisiejsze ćwiczenia. które dotychczas wytwarzałem. że Niebo to przeszłość. jest teraz. Osiągniesz cel. co znajduje się przed tymi drzwiami. Bóg nie doświadcza konfliktu. To. jak pewne jest. nie są moimi własnymi. lub że jest ono w przyszłości. odpadnie od ciebie. czego naprawdę chcesz. którego naprawdę chcesz. a myśli. a ty odpłyń od nich. że przebywa w tym. że ty tego nie chcesz. Niebo pozostaje twoją jedyną alternatywą wobec tego dziwnego. On nie wytworzył dwóch umysłów. Nikt. by ukryć to. dana jest mu możliwość korekcji tego błędu. Kiedy zgubi drogę. chociaż twe oczy są zamknięte. gdy twym jedynym zamiarem jest przejść Powrót do spisu treści . oprócz tego nie ma teraz żadnego znaczenia. są prawdziwe. który Wieczna Wola dała mu na zawsze? Nie próbujmy dłużej nakładać obcą wolę na prosty cel Boga. nie może spotkać niepowodzenie. co zaprzecza swojemu własnemu istnieniu i atakuje siebie. Kiedy popełnia błąd. jest z powrotem do niej doprowadzany. czego On chce. I właśnie to jest dziś twoim życzeniem. że ktoś ci to zabierze. co wybrałeś. Jednak nie dlatego. jest obecne teraz. Nikt nie pozostaje w piekle. które są zgodne z takim światem i które.122 osiągnąć cel. Każdy może chcieć tego celu. Pozostaw podobne do tych głupie myśli dziś za sobą i zwróć zamiast tego swoje myśli w stronę prawdziwych idei. czy jak to. nie jest też podzielone na dwie części. a gdy go chce. kto zmierza do prawdy. a jednak się wydarzyć? To. co leży za nimi. który uważasz za prawdziwy. ponieważ chce być. nikt nie może zagrozić Jego doskonałości ani ponadczasowej i niezmiennej Miłości. którego poszukuję. że szuka piekła. że wytworzył piekło jako przeciwieństwo Nieba i wierzy. gdzie Bóg chce by był Syn Boży. którego naprawdę chcesz i będzie to tak pewne. Odnajdziesz Niebo. co nie ma sprzeczności. Czas tworzy wielką iluzję tego. Jednak tak być nie może. Prze kilka minut obserwuj swój umysł i ujrzyj. jak łatwo te drzwi się otwierają. On jest tu. poniżej tych myśli. nie może doznać porażki. wytworzonego przez ciebie świata i wszystkich jego zwyczajów. ponieważ nikt nie może porzucić swego Stwórcy. jego zmiennych wzorów i niepewnych celów. zanurzając się poniżej nich. To. Poświęcimy temu celowi dziesięć minut trzy razy w ciągu dnia dzisiejszego i poprosimy o to. gdzie one nie mogą wejść. gdzie rezultatem działania jednego jest Niebo. musi w końcu do niego dotrzeć. Następnie pozwól by odeszły. Jak Jego Syn mógłby być w piekle. Jak Wola Boga mogłaby być umiejscowiona w przeszłości. że Bóg stworzył cię bezgrzesznym. czego Bóg chce. a my właśnie dziś zdążamy do prawdy. Syn Boży nie może szukać na próżno. Dokonaj również przeglądu myśli. kto zmierza do osiągnięcia prawdy. podczas gdy Niebo jest miejscem. od tego. Dziś nie wybieramy paradoksu w miejsce prawdy.

jak nie twoja Jaźń? Wiara rzeczywiście ma moc. gdy przekroczysz te drzwi. że zmieniłeś źródło wszystkich twych myśli jakie masz teraz. Nikogo. które dziś się zakończą. że ten świat. Uwolniłeś ten świat od wszystkich twych lęków. Mój jedyny cel mnie do tego prowadzi. To nie pycha mówi ci. co ci się przydarzy pomyśleć. To twój umysł musi nadać mu znaczenie. że dzień dzisiejszy powinien być czasem szczególnej radości i powstrzymania się od ponurych myśli i bezsensownych lamentów. Lekcja 132. którym możesz się przyglądać. Nie może się dziś tobie nie udać. który widzi. od twych wątpliwości i twych nieszczęść. że ten świat. gdy przybyłeś na ten świat. czego nie chcesz znaleźć. Dziś Bóg dotrzymuje swej pradawnej obietnicy danej Jego świętemu Synowi. Uwalniam ten świat od wszystkiego. Ta główna idea jest często podawana w tekście kursu i musi być utrzymywana w twym umyśle. przypomnij sobie o nim w ten sposób: Dziś szukam i znajduję wszystko czego chcę. jest prawdziwy i nigdy w to nie wątpi. Albowiem jeśli pozwolisz. bo pojawiamy się w wyznaczonym czasie i miejscu. jakie kiedykolwiek miałeś i jakie będziesz miał. który prawie nigdy nie czeka na twe myśli. kto zmierza do prawdy. Cóż więzi ten świat łańcuchami. ponieważ utrzymujesz w swym umyśle ponure myśli o śmierci. którego Niebiosa ci przysłały. Właśnie tu. od twego bólu i twych rozterek. A to. a przyszłość uwolniona od twych odwiecznych lęków. że nie wytworzyłeś tego świata. ale przybyłeś niechętnie do świata już wytworzonego. co w nim widzisz. by nadały mu znaczenie. to się dzieje. który w tym świetle widzisz przed sobą. co chcesz widzieć i odpowiednio do tego musi zmienić się cały świat. czego szukałeś. Myśli nie opuszczają swego źródła. Idzie z tobą Duch. Ale to właśnie pycha utrzymuje. błądząc w swoich snach. jak nie twoje przekonania? A cóż może zbawić ten świat. Być może myślisz. pojawia się u niego nareszcie nadzieja wolności.123 przez nie. Teraźniejszość pozostaje teraz jedynym czasem. Jeśli zapomnisz o tym szczęśliwym fakcie. odzwierciedla prawdę. Dziś nadszedł ten dzień. Jednak zbawienie jest łatwe do osiągnięcia. w teraźniejszości. odnajdziesz sposób ucieczki i przekażesz go temu światu. To jest dzień radości. Szaleniec myśli. Uwalniasz przeszłość od wszystkich swych przeszłych myśli. dotyczących poszukiwania tego. jest uwalniany ten świat. Uwalniasz przyszłość od wszystkich pradawnych myśli. Aniołowie oświetlają ci drogę i w ten sposób ciemność znika. nie może spotkać niepowodzenie. Śmierć zbiera na nim wszędzie swe żniwo. Ten świat sam w sobie jest niczym. a ty stoisz w świetle tak jasnym i tak wyraźnym. a Jego Syn przypomina sobie Jego. zanim sobie uświadomisz. myśląc. Być może przez chwilę będziesz zaskoczony. Dopiero wtedy. że to. Nie Powrót do spisu treści . ponieważ każdemu wolno zmienić zdanie w każdej kwestii i wraz z tym zmienić wszystkie swoje myśli. Teraz to źródło myśli jest zmienione. oprócz tego. że są prawdziwe. którego sobie życzysz i w tym leży twe ostateczne uwolnienie. że przybyłeś na ten świat całkowicie oddzielony od siebie. byś mógł się pewnego dnia zbliżyć do tych drzwi i dzięki Jego pomocy bez wysiłku przemknąć się przez te drzwi do światła. gdy zmieniasz zdanie. to tylko twoje urzeczywistnione życzenia. Nadszedł czas zbawienia. którą znałeś i nie zapomniałeś o niej całkowicie. Twoje myśli mają potężną moc. niewrażliwy na skutki swych myśli i całkowicie nieświadomy tego. co mu przypisywałem. ponieważ zmiana zdania oznacza. gdy zaczyna poddawać w wątpliwość ich źródło. Jednak w świetle prawdy. Nie ma żadnego innego świata. jeśli masz zrozumieć dzisiejszą lekcję. znalazłeś dokładnie to. Przypominaj sobie często. twoich żalów i pretensji do tego świata oraz od czynienia go więźniem twych przekonań. że wytworzyłeś ten świat. Dziś samo Niebo ustanowiło czas łaski dla ciebie i dla tego świata. gdzie odnajdziesz cel wszystkich swoich poszukiwań. Bez wahania uznaje też za prawdziwe wszystkie skutki swych myśli. a iluzje wywołują tak samo silne efekty jak i prawda. że możesz zrozumieć wszystko co widzisz. który widzisz i że on się zmienia. by przeszłość została oczyszczona. Zmień tylko swoje zdanie w kwestii tego.

uwalniam ten świat od wszystkiego. co nie współdzieli jego bezczasowości i Miłości. jeśli pozostajesz takim. a ty utrzymujesz ten świat swym myśleniem wewnątrz swego umysłu. co mu przypisałem. Nie bardziej niż my tam być możemy. I jeśli jest on rzeczywiście twym własnym wyobrażeniem. ponieważ ten świat nie istnieje. ponieważ On nie rozróżnia tego. którą mogą zrozumieć i uznać. który pojawia się na krótko w umierającym świecie. a ponieważ ten świat nie jest rzeczywisty. Nie istnieje żadne miejsce. może czasem na chwilę się cofnie. Niektórzy ujrzą swą lekcję nagle. co on stwarza. Chorzy stają się uzdrowieni. Jesteś takim. wówczas to twoje myśli wytworzyły ten świat i musisz go od nich uwolnić. wówczas możesz go uwolnić od wszystkiego. że ten świat nie istnieje. Inni odnajdą ją w doświadczeniach nie z tego świata. byś mógł poznać Myśli. ani żaden czas. które te przejawy wywołały. jakie w nim dostrzegamy. Jak mógłby istnieć świat różnych miejsc i mijającego czasu. jako ktoś oddzielny od Niego. na progu śmierci i potem powrócą. Jeśli ty jesteś prawdziwy. której ten kurs próbuje nauczać. jakim mnie Bóg stworzył. które dziś wykonujemy. który mógłby spowodować zmiany stanu. że nie istnieje żaden świat i potrafią tę lekcję teraz zaakceptować. Uwolnij swój umysł. jakim stworzył cię Bóg? Czym jest dzisiejsza lekcja.124 istnieje żaden świat! To właśnie jest główna myśl. jest fałszywy. jakim stworzył cię Bóg. Bóg współdzieli Swoje Ojcostwo z tobą. Nie każdy jest gotów. co się w tym świecie przejawia. że poznanie twej Jaźni jest zbawieniem tego świata? Uwolnienie tego świata od wszelkiego bólu jest tylko zmianą twego zdania na temat samego siebie. Musimy teraz znów położyć nacisk na lekcję. A niektórzy odnajdą tę lekcję w tym kursie. jakie kiedykolwiek miałeś na temat śmierci. Powrót do spisu treści . jakie kiedykolwiek mieliśmy na jego temat i na temat wszelkich żywych istot. Dziś naszym celem jest uwolnić ten świat od wszelkich próżnych myśli. odłączyć część Samego Boga i w ten sposób zniszczyć Jego Pełnię. wtedy ten świat nie jest prawdziwy i w ogóle nie może go być. w którym znajdujesz się zawsze. które współdzielisz z Bogiem. a ujrzysz wyzwolony świat. Tych myśli tam nie może być. I jeśli zostałeś stworzony przez Jego Myśl. że jesteś cieniem. To. jak nie innym sposobem wyrażenia myśli. nie istnieje poza nim i nie jest tak. więc chciałbym poznać moją własną rzeczywistość. którzy jesteśmy takimi. Ich gotowość sprawi. ani nie możesz też wytwarzać tego. nie w stwarzaniu iluzji. Albowiem my jesteśmy razem z nimi w domu. Dwa razy w dniu dzisiejszym rozpocznij piętnastominutowy okres ćwiczeń następująco: Ja. to ten świat. jakim stworzył cię Bóg. czym jest On we własnej osobie i co jest jeszcze Nim Samym. jeśli jesteś takim. Czy są to prawidłowości właściwe światu. które pokażą im. że tam gdzie Ojciec się kończy. który jesteś Jego Synem. ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. by zaświadczyć o twym ojcostwie. ponieważ Boże stworzenie nie jest w żaden sposób podobne do tego świata. tam Syn się zaczyna. chcielibyśmy uwolnić dziś ten świat od każdej naszej iluzji. który nasz Ojciec dla nas zbudował. Będzie zawracał. a co w nim wymyśliłeś. Tego świata nie ma. ponieważ ujrzą wtedy prawdy w sposób oczywisty zaprzeczające jego istnieniu. który pozostaję takim. by to zaakceptować i każdy może zajść drogą prawdy na tyle daleko. który jest oparty na takiej idei. tylko poprzez zmianę tych wszystkich myśli. nie możesz myśleć poza Nim. Uwolnij ten świat! Twoje prawdziwe stworzenia czekają na to uwolnienie. gdy pozwalasz myślom o życiu zastąpić wszelkie myśli. gdyż jest on myślą poza Bogiem i został wytworzony by oddzielić Ojca i Syna. Ale uzdrowienie jest darem tych. Albowiem jestem rzeczywisty. ponieważ ona zawiera mocne fundamenty pod dzisiejszą ideę. a potem zajdzie jeszcze dalej. a potem znowu wróci by podążać naprzód. w którym mógłbyś cierpieć. Jednak. którą już wcześniej przerabialiśmy. który widzisz. jakimi On nas stworzył. Nie istnieje żaden świat poza twymi myślami. I my. by jej nauczać. Zaprzecz. może być prawdziwy? Zaprzecz iluzjom i zaakceptuj prawdę. ale takim samym jak Ojcostwo Boga. gdy pozwalasz odejść wszystkim myślom o chorobie i umarli powstają. Dzisiejsza idea jest prawdziwa. abyśmy mogli sami być wolni. którzy są przygotowani do nauczenia się. opartym na prawdzie. Czy świat. który widzisz? Czy on stwarza tak jak On? Jeśli tak nie jest. że otrzymają tę lekcję w formie. na ile pozwoli się po niej prowadzić. w tych ćwiczeniach.

Jest tak dlatego. Już podkreślaliśmy. z których wybierasz. uzdrowienie przychodzi do wielu braci. Ale jest rzeczą mądrą nauczyć się praw. jak i do tych. dopóki ich wszystkich byś nie rozważył. skierować go z powrotem w stronę spraw praktycznych. dokonasz najlepszego wyboru. Wcale nie musisz sobie zdawać sprawy z tego. że kiedy odmawiasz mu prawa do wszystkiego. zatem to nic nikomu nie oferuje. jakie ten świat głosi. tego nigdy nie było. co zanika i umiera. Ten kurs nie próbuje ci odebrać tej małości. co jest wszystkim. że jest ich wiele. kto takie rzeczy wybiera. co daje znacznie więcej. że chcesz.125 Potem już tylko odpoczywaj. Jednak odczujesz swe własne uwolnienie. kiedy coś wybierasz i poznać. które rzeczywiście posiadasz. których myślisz. chociaż wydaje się. Czasami jest korzystne dla nauki. którą masz. zaprzeczając. Zatem jeśli nauczysz się tych testów. Następnie. On nie może dać ci tylko trochę. Lekcja 133. jest oszukiwany przez nicość. gdzie istnieje tylko jeden wybór do dokonania. jeśli wybierasz coś. prosisz o smutek. a nie o szczęście. nie są w ogóle warte by ich pragnąć. jakie masz do wyboru alternatywy. jakkolwiek możesz jeszcze nie w pełni rozumieć. Tymczasowa wartość nie ma w ogóle wartości. ale o zdecydowanie za mało. Przez cały dzień powiększaj wolność tego świata. Gdy pozwalasz. To jest już ustanowione i nie możemy tego zmienić. Praw rządzących wyborem nie możesz sam wytworzyć. aby uwolnić ten świat wraz z tobą. odmówiłeś go sobie. Nie prosisz życia o zbyt wiele. wówczas powiedz: Uwalniam ten świat od wszystkiego. ale przyjrzymy się zamiast tego możliwym do odniesienia przez ciebie korzyściom. Właśnie to dziś zrobimy. został zwiedziony Powrót do spisu treści . jaką ceni sobie ten świat. ponieważ nie istnieje w nim nic „pomiędzy”. dzięki którym możesz odróżnić to. którzy są gdzieś w tym świecie daleko od ciebie. którą on myśli. Czas nie może nigdy nieść z sobą prawdziwych wartości. szczególnie gdy student nabył już pewnej wiedzy teoretycznej. od tego. Dziś wyliczymy prawdziwe kryteria testowania wszystkich rzeczy. w istocie musisz go dokonać. ale bez natężania się i niechaj twój umysł zostanie w spokoju przemieniony. obejmujących cały świat ideach. Byłoby dla ciebie najmniej korzystne by pozwolić na nieograniczone alternatywy. przynosi ci wszystko albo nic. których widzisz obok siebie. To. które uruchamiasz. nie bardziej niż możesz wytworzyć alternatywy. że są tylko dwie możliwości wyboru. że one istnieją. Nie będę cenić tego. sława. co nie będzie trwać wiecznie. nic ci nie pozostanie. jeśli twoim wyborem jest odebrać jakąś rzecz komuś innemu. Każdy wybór. Ktoś. przyjmującą postać. by twój umysł przyciągały sprawy cielesne. Nie próbuje on zastąpić utopijnych idei zadowolenia. co jest niczym. twój wybór jest bezwartościowy. że nie mógłbyś być nigdy uwolniony samotnie. czujny. że lubi. że nie istnieje żaden kompromis w kwestii tego. Zatem nie rozpoznasz rzeczy. Innym dobrym i odnoszącym się do twego wyboru prawem jest to. co jest bezwartościowe. Ale możesz dokonać tego wyboru. że gdy wysyłasz te myśli by pobłogosławiły ten świat. Na tym świecie nie ma zadowolenia. co twój wybór musi przynieść. Po pierwsze. by przez to nie przenieść cię do miejsca. Jeśli rzeczy te nie spełniają tych rozsądnych wymagań. Kto zmierza do odbierania. byłoby dla ciebie najmniej korzystne. poprzez wysyłanie mu swoich myśli i gdy kiedykolwiek jesteś kuszony by zaprzeczyć mocy twej prostej zmiany zdania. którego dokonujesz. co mu przypisałem i wybieram zamiast tego moją własną rzeczywistość. Nie będziemy mówić o wzniosłych. ponieważ one mogą jedynie zastępować to. które opóźniałyby w czasie twój ostateczny wybór. rzeczy które kupujesz.

jak to postrzega. ponieważ jego oczywistość jest przysłonięta wieloma poziomami niejasności. Ono nawet nie mówi prawdy. którą myślisz. To przewodnictwo naucza. a ta alternatywa. których zadowala bycie oszukiwanym. bez doświadczania przy tym bólu. w które najtrudniej uwierzyć. Dlaczego nadajesz czemuś wartość? Co przyciąga do tego twój umysł? Jakiemu celowi to służy? Tu najłatwiej można dać się oszukać. że wybrałeś. wydaje się zbyt przerażająca i niebezpieczna. Wszystkie rzeczy są albo wartościowe. co naprawdę cenne i prawdziwe. nie popełnia błędów. kto dociera. czego chce. Jeśli pozwalasz sobie na gromadzenie jakichś zbędnych ciężarów lub wierzysz. co ma wartość. kto zajmuje się ich poszukiwaniem. Albowiem ego błędnie rozpoznaje to. zgodnie z naukami. co czeka na każdego. nie spostrzeże. kto chciałby wciąż chronić cele ego i służyć im jak swym własnym. to jednak wciąż musi tam postrzegać zmatowiałe brzegi i zardzewiały rdzeń. tak więc żadna decyzja nie może być trudna. kto jest oszukiwany. Niechaj ujrzę przebaczenie takim. Z tego powodu wybieranie jest łatwe. Zgodnie z Powrót do spisu treści . Jednak strata może przynieść tylko stratę i nic więcej. gdy przybywa. że służył ukrytym celom ego. Następnie przyjmij to. która może oszukać tylko tych. ponieważ ten. gdyż gdyby tak było. warte lub w ogóle nie warte poszukiwań. co jest bezwartościowe i będę szukać tylko to. Jeśli czujesz się winny z powodu swego wyboru. albo bezwartościowe. szybko zareaguj na to tą prostą myślą: Nie będę cenić tego. Ale chociaż próbuje on utrzymywać wyrazistą aureolę wokół tego co widzi. która ukrywa bardzo proste fakty. jako niesprawiedliwego i niezasłużonego daru. niczym nie skrępowany.126 przez iluzję. A wtedy już nie uświadamiasz sobie. Lekcja 134. że błędem jest wierzyć. że grzechy są tylko pomyłkami. w pełni pożądane lub nie warte najmniejszego wysiłku by je uzyskać. ponieważ spogląda na tę matowość jak na swoją własną. pozorna fasada. że on tylko nie odniósł żadnych korzyści. które się otwierają. Do samego Nieba dociera się z pustymi rękami i otwartymi umysłami. pozwoliłeś by pomiędzy prawdziwe alternatywy wdarły się cele ego. Ten. Jego bezowocne pomyłki jawią mu się jako grzechy. Będzie wierzył. że musisz podjąć jakieś trudne decyzje. co wartościowe. odkładając na bok samooszukiwanie i mając szczerą chęć cenić tylko to. Jaka jest dla ciebie korzyść z nauczenia się tego? Jest ona dużo większa niż tylko umożliwienie tobie łatwego podejmowania decyzji. na tę rdzę jak na znak głębokiej bezwartościowości w samym sobie. abyś mógł ujrzeć. jak ono jest „niewinne”. co pociąga za sobą niesprawiedliwe wyrzeczenie się słusznego gniewu. ponieważ istnieje tendencja do jego zniekształcania i postrzegania przebaczenia jako czegoś. to kto wówczas mógłby cierpieć z powodu swych grzechów? I tak dochodzimy do kryterium wyboru. przybywając z nicości by odnaleźć wszystko i zażądać tego jako swojej własności. Jednak jest to tylko jego kamuflaż. jakie narzuca mu jego przewodnik. co następnie rozważymy. Przyjrzyjmy się dziś znaczeniu słowa „przebaczyć”. ponieważ potrzebuje utrzymywać wokół tego aureolę. którą rzeczywiście jest. że strata może przynosić zysk. że masz tylko dwie możliwości do wyboru. do bram Nieba. Cele ego są oczywiste dla kogoś. ponieważ do mnie należy to. co jest bezwartościowe. jakim jest. Tu oszustwo jest podwójne. której używa do ochrony swych celów przed matowieniem i rdzewieniem. Na tym. ponieważ tylko to pragnę znaleźć. Złożoność to tylko zasłona dymna. opierają się wszystkie pozostałe rozważania. Każdą z naszych dwóch piętnastominutowych sesji rozpoczniemy następująco: Nie będę cenić tego. jako całkowitego zaprzeczania prawdzie. by uznać ją za nicość. Dziś będziemy próbować osiągnąć ten stan.

że grzech jest niewybaczalny i co najwyżej można go ukryć. czego nie ma. gdy chcesz całkowicie przebaczyć. gdy uśmiecha się do nieczystych i zepsutych. Jeśli zgrzeszysz. W obliczu prawdy istnieje tylko niewinność. w których mogą się pojawić. nie jest prawdą. Nie są już utrzymywane by mogły narastać. która była blokowana przez sny o winie. wielkim odnowicielem prostej prawdy. Gdy doświadczasz pokusy wytknięcia komuś jakiegokolwiek grzechu. Teraz masz już swobodę podążania tą drogą. Prawda jest tym. wszystkie koszmarne sny o tym co złe. Bowiem jeśli jakiś brat otrzymał od ciebie ten dar. drzwi do prawdy zostają dla ciebie w ten sposób otwarte. szeroko otwartych w powitaniu. przynoszącym wielką ulgę tym. Ten wypaczony pogląd na przebaczenie możesz łatwo skorygować. mówiąc każdemu: „Mój bracie. lecz zbiera je lekko z odrobiną śmiechu i łagodnie kładzie u stóp prawdy. którzy im wybaczyli. tak mocny jak miłość. Patrzy na kłamstwa. wynikającym ze zdrowego rozsądku. Ponieważ myślisz. Uważasz przebaczenie za daremną próbę spoglądania poza to. jak gdyby byli niewinni jak małe dzieci i biali jak śnieg. Istnieje bardzo prosty sposób odnalezienia drzwi do prawdziwego przebaczenia. Przebaczenie jest jedyną rzeczą pośród iluzji tego świata. patrzysz na przebaczenie jak na oszustwo. chciałaby widzieć dobro w tym. Nie zwraca uwagi na samooskarżajace piski grzeszników oszalałych z winy. że on uczynił. robić hałas i przerażać głupiego śniącego. że prawda jest fałszywa. ponieważ uważają. jest ono bowiem tak niezepsute. Jest ono tylko kolejnym znakiem tego. że grzech jest prawdziwy. na jaką napotykasz. który w nie wierzy. który widzisz i tym. Jest tak dlatego. że prawda nie prosi o przebaczenie. którą twoje prawdziwe przebaczenie dla ciebie otwiera. odzwierciedla Jego prawa i promieniuje Jego Miłością. są w milczeniu przeniesione do prawdy. że on by potępiał. co czyni przebaczenie czymś naturalnym. On został łagodnie przebudzony ze swego snu. że twe grzechy są prawdziwe. Ten wypaczony pogląd wskazuje na to. że w nim Powrót do spisu treści . To. Ono patrzy na nich łagodnym wzrokiem. że ono staje się rzecznikiem prawdy w obliczu kłamstw. kiedy zaakceptujesz fakt.” Siłą przebaczenia jest jego uczciwość. że przebaczenie jest kłamstwem. A tam one całkowicie znikają. Ono głosi. „Czy oskarżyłbym o taki czyn siebie?” W ten sposób ujrzysz alternatywy wyboru. co stworzył Bóg i jej przebaczanie jest bez sensu. Jest bezzasadne w odniesieniu do wszystkiego oprócz iluzji. które czynią ten wybór sensownym i uwalniają twój umysł od winy i bólu. którzy go udzielają i ciche błogosławieństwo tym. czyniąc go takim. Zapytaj zamiast tego. są wystawieni na żałosne pośmiewisko i są podwójnie potępieni: najpierw. którzy je otrzymują. musi być ono widziane jako zwykły ekscentryczny kaprys. to co myślisz. co myślisz. że idea grzechu wciąż utrzymuje się w twym umyśle. Przebaczenie staje pomiędzy iluzjami i prawdą. gdyż przebaczenie jest zdradą prawdy. Dla grzechu jest nierzeczywiste wszystko to. ponieważ jest to samooszukiwanie. polega na tym. że widzi iluzje jako iluzje. a ten kurs wydaje się opierać zbawienie na zachciance. o nienawiści i ataku. przymykania oczu na prawdę i za nieuzasadnioną próbę oszukiwania samego siebie przez czynienie iluzji prawdą. który jest poza nim. przez samych siebie. a nie jako prawdę. Postrzega ono nicość tych iluzji i potrafi przejrzeć tysiące ich form. a nie iluzjom. co naprawdę istnieje. co jest fałszywe. Ono musi być ograniczone tylko do tego. Zatem przebaczenie naprawdę jest tylko grzechem. pomiędzy tym światem. co myślał. Winy nie można wybaczyć.127 takim poglądem na przebaczenie. nie pozwól swemu umysłowi rozpamiętywać tego. Dzięki swej zdolności niezauważania tego. poprzez zrozumienie. Ci którym wybaczono w oparciu o przekonanie. podobnie jak cała reszta. która reprezentuje sobą prawdę. co bezgrzeszne i wiecznie życzliwe? Główna trudność. Wszelka prawda należy do Niego. Chciałaby widzieć słuszność w tym. otwiera drogę do prawdy. twoja wina będzie trwać wiecznie. która udzieliła mu swego błogosławieństwa. że nigdy nie było tego. jakim Sam Bóg chciał żeby był i jakim on jest w świetle prawdy. iż musisz przebaczyć prawdzie. Czy to wymaga przebaczenia? Jak mógłbyś przebaczać temu. Poprzez ten most. pomiędzy piekłem winy i bramą Nieba. że wciąż wierzysz. Zgodnie z takim poglądem przebaczenie nie jest ocaleniem. można mu zaprzeczyć lub też przypisać inną nazwę. co jest wyraźnie błędne. Albowiem nie jest możliwe uważać grzech za prawdziwy i nie wierzyć. To tylko kłamstwa. co wstrętne. jest tylko jej złudnym mniemaniem. Przebaczenie nie aprobuje iluzji. że zgrzeszyli i jeszcze raz przez tych. co prawda uważa za możliwe do osiągnięcia. ale nie da się oszukać.

że ten atak był prawdziwy i że jego własna obrona mogłaby go ocalić? I na tym polega szaleństwo obrony. Rozpatrz przelotnie wszystkie złe rzeczy. poczujesz utratę wagi w okolicy klatki piersiowej oraz głębokie i pewne uczucie ulgi. by cię nauczył korzyści z niego płynących. że odmówiono mu ocalenia. jakim jest. kiedy próbujesz planować przyszłość. jakiego on poleci i wyliczmy jego „grzechy”. Nie rozpamiętuj żadnego z nich. I właśnie to robisz. uczyniony po to. gdyż jeszcze wiele razy zapomnisz jego prawdziwego znaczenia i będziesz siebie atakować. I teraz jesteś już przygotowany do wolności. Pozostały czas powinien być przeznaczony na doświadczanie uwolnienia od wszelkich ciężkich łańcuchów. pozwól swemu umysłowi przejrzeć tę iluzję. jak myślał. w które myślałeś zakuć swego brata. co się zdarza. Dziś ćwiczymy prawdziwe przebaczenie. A jednak ono łączy twój umysł z rzeczywistością. Jest ono tak obce temu światu. Przebaczenie trzeba praktykować. ożywiać przeszłość lub organizować teraźniejszość według swych upodobań. Aby to spełnić. które. Gdy się bronię. jak twoja własna rzeczywistość. by przykuć jego umysł do strachu i nieszczęścia. „Czy potępiłbym siebie za ten czyn?” Uwolnij go od od wszelkich myśli. Ani też nie musi wznosić wielkich kamiennych murów i żelaznych drzwi. Może usunąć ciężki i bezużyteczny pancerz. którzy za nim idą. ani nie może też zapewnić przewodnika. gdyż zachodzące Powrót do spisu treści . jakim jest. które miałyby mu zapewnić bezpieczeństwo. Nie musi już walczyć o swoje zbawienie. by tego połączenia już dłużej nie opóźniać. jakby były prawdziwe. Kto chciałby się bronić. czyniąc ich korekcję podwójnie trudną. jakie miałeś na temat jego grzeszności. Gdy to się zdarzy. podążającym za nami do rzeczywistości. by wskazywała drogę tym. zostawia za sobą gwiazdę. że używasz jego „przestępstw” tylko do wybawienia tego świata od wszelkich idei grzechu.128 widział. Dodaje iluzje do iluzji. tak jak pojawiają się w twym umyśle. przeznaczmy dwa razy w ciągu dnia kwadrans by spędzić go z Przewodnikiem Który rozumie znaczenie przebaczenia i został przysłany by nas tego nauczyć. ona nadaje iluzjom pełną realność a następnie próbuje traktować je tak. ponieważ ten świat nie potrafi dostrzec jego znaczenia. Nasze ćwiczenia są krokami rozświetlającymi drogę wszystkim naszym braciom. gdy mówisz: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. I teraz nie może on już uważać. Ani jedna myśl tego świata nie prowadzi do zrozumienia praw. którą z nimi współdzielimy. która jest w tobie. ani Myśli. jakbyś się unosił. ale w które to ty byłeś zakuty. Poprośmy go: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. którą odzwierciedla. jeden po drugim. zaczniesz doświadczać wrażenia. Jeśli ćwiczyłeś chętnie i szczerze. pamiętaj to: Nikt nie jest krzyżowany w pojedynkę i nikt nie może wstąpić do Nieba sam. Działasz w oparciu o przekonanie. go ścigały. jeśli nie uważałby. że został zaatakowany. Nie musi zabijać smoków. Albowiem chcielibyśmy spotkać się z naszą rzeczywistością w atmosferze wolności i pokoju. Czy potępiłbym siebie za ten czyn? Nie będę przykuwał się tym łańcuchem. Przebaczenie powinieneś ćwiczyć przez cały dzień. Cokolwiek czynisz. że musisz chronić siebie przed tym. ale uświadom sobie to. które o nim myślałeś i za każdym razem zapytaj się. Następnie wybierzmy jednego brata. jestem atakowany. Jego krok jest świetlisty i gdy podnosi on swą stopę krocząc naprzód. Lekcja 135. jakim ono podlega.

jego różne zasady etyczne. Ono nie ma żadnych potrzeb. co rozpozna jako bezwartościowe? Ciało nie potrzebuje obrony. które w nim postrzegasz i nadał mu wartość daleko przewyższającą wartość małej sterty kurzu zmieszanej z wodą. że daje ci bezpieczeństwo. ale wysoko cenione. która nie jest jego własną mądrością. jak nie twoja własna wiara? To twój umysł przypisał ciału wszystkie funkcje. co ci zagraża. co istnieje poza ciałem. musisz swe ciało ratować. która w ogóle nie przynosi mu żadnych korzyści. których nie może wypełnić. zepsutego i podlegającego rozkładowi. Jednak. On nie polega wyłącznie na sobie w tym co robi. Ono będzie silne i zdrowe. przydzielając mu role. że żadne przeszkody nie utrudnią jego Powrót do spisu treści . Czy taki obraz nie jest przerażający? Czy możesz być spokojny mając taką koncepcję swego domu? Jednak. poprzez który umysł może działać tak długo. czynisz swój pancerz grubszym i swoje zamki mocniejszymi. wszystkie jego myśli i wątpliwości. wierząc jedynie w swą zdolność realizacji powierzonych mu planów. Albowiem gdy go bronisz. która ma sens. w jaki sposób i przeciwko czemu? Rozważmy najpierw czego bronisz. Wcale nie uzdrawiasz. Podkreślanie tego nigdy nie może być uważane za zbyt częste. ograniczony i oddzielony od innych umysłów jak i od swego Źródła. aż zostanie pouczony. ale serce każdego musi zamierać z przerażenia. potyka i musi zawieść. jak długo ten instrument będzie do czegoś przydatny. Kto chciałby bronić czegoś. ani lekarstw przywracających zdrowie. nie jest prawdziwa. Czeka. zwiększa strach. Obrona jest przerażająca. jeśli umysł nie będzie go nadużywać. że umysł jest słaby. wówczas tylko ogłaszasz. ale tylko odbierasz nadzieję na uzdrowienie. I wszystkie jego struktury. który bierze się z koncepcji. że stała troska. Któż chciałby zachowywać narzędzie. co go upiększa. bezwartościowe i nie warte nawet najmniejszej obrony. czy właśnie takiej obrony ciała poszukujesz? Proponujesz ciału tego rodzaju ochronę. duża czujność i wielka obawa są niezbędne do ochrony jego krótkiego życia? Cóż. których ono nie może zrealizować. które ma moc skłonienia ciebie podjęcia właściwej obrony. które przestało być użyteczne? Broniąc ciała. ponieważ nie zdajesz sobie sprawy z tego. mając pewność. ale tylko powiększa cierpienie twego umysłu. nie zdolną do własnej ochrony i wymagającą twej obrony. Czy nie jest dziwne. Gdy bronisz jego życia. nie przerwiesz na chwilę by zapytać siebie. To właśnie te myśli potrzebują uzdrowienia. jego kary i jego ciężkie zbrojenia. To musi być coś. służąc Synowi Boga jako godny szacunku gospodarz? Jednak samo ciało nie potrafi się bać. czy też budujesz mury by go chronić. jest wiarą. że trzeba go strzec przez całe życie. jego przywódcy i jego bożki – wszystko to służy tylko wzmaganiu poczucia zagrożenia. jak nie ciało. Musi to być bardzo słabe i łatwe do zaatakowania. Jest spokojny. których ono nie jest w stanie odegrać. ani też żadnej opieki czy troski. Ten świat jest oparty na tej szalonej wierze. Albowiem ono wydaje się zawodzić twe nadzieje. śmieszne. że kiedy opracowujesz swoje plany obronne. by je postrzegać jako całkowicie poza tobą i wówczas staje się ono zdrowym. a za każdym razem.129 wydarzenia muszą zawierać coś. co powinno być zrobione i dopiero wtedy przystępuje do zrobienia tego. Poczucie zagrożenia jest to pewien rodzaj uznania w sobie jakiejś wrodzonej słabości. Albowiem nikt nie wędruje przez ten świat w zbrojnym pancerzu. a ciało zareaguje zdrowiem. które są poza zasięgiem jego możliwości i wzniosłe cele. gdy tylko zostaną one poprawione i zastąpione prawdą. nie może być też przedmiotem strachu. Uzdrowiony umysł nie planuje. słabości. z powodu których. tak zagrożonego. Nie potrzebuje skomplikowanych systemów obronnych. widzisz w nim jakieś wady. oprócz tych. czego bronisz. co obdarza to ciało prawem służenia ci. że twój dom jest otwarty dla złodzieja czasu. jak myślisz. gdy słucha mądrości. które mu przypisujesz. lub dajesz mu coś. która potrzebuje ochrony. Wykonuje on plany. chwieje się. które otrzymuje. wyznaczając dążenia. co stanowi łatwą zdobycz. Takie usiłowania. Ciało. ma w sobie taką kruchość. gdy jest ustanawiana. są źródłem wielu twych szalonych ataków na ciało. Nie postrzegasz umysłu jako czegoś. I nakładasz na ciało wszelki ból. jak nie ciało. powierzając funkcje. Myślisz. Cóż. nie realizować twych wartości i nie spełniać twoich marzeń. potrzebuje tylko tego. Bierze się ze strachu. jego prawne definicje i jego kodeksy. Tylko w ten sposób można naprawdę bronić ciała. Jednak ona przemawia za realnością strachu i usprawiedliwieniem przerażenia. atakujesz swój umysł. Twoja „jaźń”. użytecznym instrumentem. nie zaspokajać twych potrzeb. ograniczenia i braki. gdzie można odnaleźć nadzieję. że istnieje niebezpieczeństwo.

Ci. I wtedy nie dostrzega. będzie działać nieskazitelnie i z mocą. wtedy zostaje uzdrowiony i uwalnia swoje ciało. Jednak to. ponieważ On nigdy nie proponowałby ci bólu. w miarę jak twe życie staje się świętą chwilą. które twe środki obronne chciałyby zaatakować. który powstał. czego się przedtem nauczył. Jednak planowanie jest niezbyt często rozpoznawane jako obrona. rozebrać na kawałki i ukrzyżować. że wszystko. który daleko wykracza poza jego własną ochronę i który potrzebuje jego usług tylko przez jakiś czas. poprzez które przerażony umysł chciałby się podjąć swej własnej ochrony. jaki kiedykolwiek podejmiesz. bez śladu smutku i ze stale powiększającą się radością. co bardziej dokładnie przełożone mogłoby mieć postać: „ponieważ obecne zaufanie wyznacza drogę”. Umysł. ustanowioną w czasie.130 postępów w osiągnięciu każdego celu. co się wydarzy. a wtedy twe życie stanie się pełnym znaczenia spotkaniem z prawdą. Albowiem twoją rzeczywistością jest „zagrożenie”. On prowadził cię łagodnie do wiecznego życia. To przeszłe doświadczenia kierują jego wyborem w kwestii tego. jeśli sam się nie zabezpieczy. którzy będą szli za tobą. Ciało nie może być środkiem pomocnym w planie. ale niech twe obecne zaufanie kieruje przyszłością. Powrót do spisu treści . Czegóż mógłbyś nie zaakceptować. Ich celem jest wyselekcjonowanie tego. Twoje fortyfikacje i inne środki obronne są oparte na planach. Twoje obecne zaufanie do Niego jest taką obroną. gdy czas został zrodzony. Bez obronnych umocnień stajesz się światłem. I twoi bracia odłożą łagodnie na bok swoje nieefektywne 20 Jest to dość swobodne tłumaczenie. ale zważającą tylko na nieśmiertelność. odmawia zatem uwzględniania zmian. za cenę prawdy. musi czynić ciało chorym. że takie powstałe z własnej inicjatywy plany są wyłącznie planami defensywnymi. jeśli byś wiedział. co pozostaje w wyniku tej selekcji. Być może nie jest łatwo dostrzec. Myśli. że nie będzie zabezpieczony. że tu i teraz jest wszystkim czego potrzebuje. Którego jedynym celem jest twoje dobro? Być może błędnie zrozumiałeś Jego plan. staje się podstawą jego przyszłych celów. zasłonić. bez żadnego kontynuowania starych idei i chorych przekonań. chociaż nie może znać najlepszego rezultatu przeznaczonego dla niego planu. Możliwe więc jest również i takie tłumaczenie: „ponieważ obecna pewność wyznacza drogę”. by zapewnić sobie przyszłość zupełnie niepodobną do przeszłości. co zatwierdzasz i pominięcie tego. ale także jako „pewność”. teraźniejsze i te co mają dopiero nadejść są łagodnie planowane przez Tego. Taki umysł nie zwraca uwagi na teraźniejszość. by pozwolić sobie na kierowanie przyszłością. Sprawę komplikuje jeszcze fakt. która ma być kontrolowana poprzez wiedzę i doświadczenie uzyskane na podstawie przeszłych wydarzeń i poprzednich przekonań. Podczas gdy ty planowałeś śmierć. Albowiem wszystko. co umysł w związku z tym angażuje. Są środkami. że musi planować. Nie jest trudno uświadomić sobie tego faktu w przypadku niektórych postaci takiego samooszukiwania się. I ono wyprowadzi cię na drogę wiodącą do twego szczęścia zgodnie z pradawnym planem. Ale twoje umocnienia i inne środki obrony nie pozwalają ci ujrzeć Jego pełnego miłości błogosławieństwa. Uzdrowiony umysł jest uwolniony od przekonania. Ale gdy zaakceptuje to jako prawdę. Podporządkowanie ciała planom. To. że „confidence” tłumaczy się nie tylko jako „zaufanie”. która została mu dana i która nie może zawieść. W kwestii czasu nacisk zostaje położony na przyszłość. ponieważ biegiem wydarzeń kieruje zaufanie do teraźniejszości20. że przeszłość stanowi wystarczającą naukę. Niechaj twe środki obronne nie decydują o przyszłości. Ta zdolność (rezygnacji z własnych planów i realizacji planów powierzonych) jest gwarancją zdrowia. aż ten świat rozjaśni się radością. którą tylko twoje umocnienia obronne mogłyby ukryć. który planuje. połączą swoje światło z twoim i ono będzie coraz mocniejsze. jest zupełnie bez znaczenia. musi niewłaściwie używać ciała. co uważasz za niezgodne z twymi przekonaniami na temat twej rzeczywistości. Umysł zaangażowany w planowanie dla samego siebie jest zajęty ustanawianiem kontroli nad przyszłymi wydarzeniami. ponieważ swe działania opiera na idei. który ten plan miałby rozwiązać. która obiecuje nienaruszoną przyszłość. gdzie zaprzeczenie rzeczywistości jest bardzo oczywiste. co się dzieje. oświetlającego każdy twój krok. Przewidywanie nie odgrywa żadnej roli. środków poprzez które można ten rezultat osiągnąć i choć nie potrafi nawet rozpoznać problemu. które Niebo z wdzięcznością uznaje za swoje własne. który służy większemu planowi ustanowionemu dla dobra wszystkich. Dopóki umysł tego nie rozpozna. wszystkie wydarzenia. które podejmujesz przeciwko prawdzie. przeszłe. które nieuzdrowiony umysł ustanawia by się zbawić. Ostatnia część tego złożonego zdania w oryginale ma postać „for present confidence directs the way”.

Ale mogą one odpowiadać na innego rodzaju pytania. ponieważ Syn Boga nie potrzebuje obrony przed prawdą swojej rzeczywistości. uzdrowienie następuje automatycznie. Będziemy oczekiwać na nadejście dzisiejszego czasu z opartym na teraźniejszości zaufaniem. Nie robimy żadnych planów w sprawie tego. I ty powstaniesz znowu z tego. jest ukryć rzeczywistość. że ten dzień. co jest wymagane. nie będąc przez nic bronionym.131 środki obronne. jak mamy tego dokonać. Nie będę się bronił. jakiemu celowi choroba wydaje się służyć. Jaśniejąc radością. drobne rzeczy wydają się naruszać twoją bezbronność i kusić cię. Ale będę mocny w swej bezbronności i dowiem się się. jeśli Głos przemawiający w imieniu Boga powierzył ci funkcję dla ciebie przeznaczoną? Nie próbuj kształtować dzisiejszego dnia zgodnie z tym. która nie dopuszcza prawdy do naszych umysłów. ani też mogą one nie zawierać rozwiązań problemów. Choroba nie jest czymś przypadkowym. Niebo o nic nie prosi. że jej cel nie ma sensu. A otrzymujemy naprawdę. Dziś z niczego nie rezygnujesz. przenosząc je do prawdy i pozostawiając je tam aby zniknęły. I cały ten świat wykona ten gigantyczny krok i będzie dziś świętował z tobą twą Wielkanoc. jestem atakowany. zniekształcić ją. Dziś ty przypomnisz sobie Jego. Ponieważ nie potrafiłbyś obmyślić dla siebie całego tego szczęścia. Kiedy to zostanie dostrzeżone. tak jak i całej reszty. Jakie drobne plany lub magiczne wierzenia mogłyby jeszcze mieć dla ciebie wartość. by na pewno w naszych umysłach zaświtała prawda. To mogą wcale nie być plany. abyśmy mogli dawać zamiast organizować. czego potrzebujemy do naszych dzisiejszych dokonań. by uczyć się swej roli w planie Boga. Dziś będziemy otrzymywać zamiast planować. co wydawało się śmiercią i beznadzieją. abyś nie otrzymał tego. jak mogłeś kiedykolwiek myśleć. Przez cały dzień. wykrzywić ją lub zredukować ją do małej sterty nie Powrót do spisu treści . On pamiętał i wciąż pamięta ciebie. jakie przybywa do ciebie bez twego planowania. gdy jakieś głupie. To tylko piekło ogłasza ekstrawaganckie żądania ofiary. które. Albowiem to jest Wielkanoc twego zbawienia. Nie mając żadnej przyczyny i bez sensownego celu. co dziś otrzymasz. Ono rozwiewa tę bezsensowną iluzję przez takie samo podejście jak do wszystkich innych iluzji. jak myślałeś. nie może w ogóle istnieć. Choroba jest obroną przed prawdą. jest nam dane. Dziś dwa razy przez piętnaście minut odpoczywamy od bezsensownego planowania i od każdej myśli. zmienić ją. gdy mówimy: Gdy się bronię. które wymagają odpowiedzi. które nie przynosiły im żadnych korzyści i mogły tylko wywoływać przerażenie. jakim naprawdę jesteś. zaatakować ją. że wszystko. dopóki wreszcie nie przybędzie do ciebie Odpowiedź. że musisz się bronić przed uwolnieniem. będziesz zdumiony. Będziemy mieć pewność. Gdyż wtedy zrozumie również. że nasza bezbronność jest wszystkim. Chciałbym zachować ją świętą. uczynić ją niedorzeczną. byś angażował się w snucie planów. przypomnij sobie. kiedy. jest ona szalonym narzędziem samooszukiwania się. Ucz się dziś. ponieważ taka rola została dla nas zaplanowana. Jeśli pojawią się jakieś plany do wykonania. Wszystkie twe umocnienia obronne były wymierzone w to. przedstawiasz siebie swemu Stwórcy takim. dopóki nie zrozumie. co moje obronne umocnienia ukrywają. jaką daje zwykłe zaufanie. Teraz zostaje odrodzone w tobie światło nadziei. że byłoby najbardziej dla ciebie korzystne. Tak jak wszystkie środki obronne. ale uświadamiamy sobie. Jej celem. gdyż teraz przybywasz bez obrony. które uważałeś za potrzebne. Lekcja 136. będzie ci o tym powiedziane. Niczego więcej nie trzeba. co myślisz. Nikt nie może uzdrawiać. jest szczególnym dniem dla nauki i potwierdź to słowami: To jest moja Wielkanoc. stały przed tobą.

która nie istnieje. Niebo bardziej słabowite niż piekło. że ta decyzja wciąż pozostaje w mocy. w co wierzysz. a nawet jeszcze szybciej. Wydają się być nieuświadomione. ale tylko z powodu szybkości. co jest niezmienne. zgodnie z twym życzeniem. Tego. lub że zniekształcasz prawdę. Jego Syn jest prochem. z planu. a dziwna. jakby każda z nich była sama w sobie całością. które zostało oszacowane jako prawdziwe? Żadnej z tych rzeczy nie można dokonać nieświadomie. Celem wszystkich środków obronnych jest nie dopuścić. Albowiem widzisz. Choroba jest decyzją. jak nie ty. Teraz jesteś już chory. I wierzysz. Jednak kto wierzy w iluzje. że Niebiosa drżą przed takimi szalonymi atakami jak te. byś potem musiał zapomnieć. że sam to wszystko wytworzyłeś. które twe środki obronne mu narzuciły. ponieważ doświadcza go ciało. które nastąpiło poza twym umysłem. To nie jest coś. nie może grzeszyć. zanika. aby to wydawało się czymś zewnętrznym. że fakty stają się nierozpoznawalne. Właśnie to szybkie zapomnienie twojej roli. czarodziejskimi różdżkami. a cały wszechświat jest posłuszny prawom. ale nie może przeciwdziałać twemu postanowieniu by umrzeć. że ten proch może być źródłem twego cierpienia. jakby miał się za chwilę zawalić. zatrzymać serce. To. co nie może być atakowane. Umocnienia obronne są tylko odbiciem planów pokonania tego. która jest podwójnie osłonięta niepamięcią. prawda obraca się w kłamstwo. Choroba powstaje z twego wyboru. jaką odgrywasz w wytwarzaniu swej „rzeczywistości”. aby zastąpić to. kto je wytworzył? Któż inny mógłby je postrzegać i reagować na nie tak. Ale twój plan wymaga tego. wówczas stają się symbolem reprezentującym atak na całość. może wykręcić ci kończyny. co powinno być prawdziwe. wynikiem. gromadzi je i montuje. nie pochodzącym od ciebie. rozkazując ci umrzeć i przestać istnieć. Umocnienia obronne muszą sprawiać. jakby były prawdą? Bóg nie zna twoich planów zmiany Jego Woli. A to. W ten sposób planujesz swą własną obronę. natrętna myśl. I tak ciało staje się mocniejsze od wiecznego życia. czego w ogóle nie zamierzyłeś. która jest silniejsza niż Jego Wola. który wywołał w tobie określony efekt. że umierasz. a jego efektem jest niepostrzeganie już nigdy tej całości jako całości. Jej części są wówczas postrzegane tak. że cierpisz z powodu choroby. z jaką decydujesz się ich użyć. że Bóg jest oślepiony przez twe iluzje. za pomocą których chcesz nim rządzić.132 połączonych z sobą części. Jednak to nie ma nic wspólnego z istniejącymi faktami. Twoja niepamięć jest tylko znakiem. wydarzeniem. Ojciec jest niekompletny a chaos tryumfuje zajmując Jego tron. kiedy w twoim opanowanym przez iluzje i wprowadzonym w błąd umyśle pojawia się przez chwilę prawda. w której dokonujesz tego wyboru. jeśli wyrazisz chęć ponownego rozważenia swej decyzji. decyduje o tym. co zapomniałeś. W ten sposób ciało staje się mocniejsze niż prawda. To właśnie ten proces wywołuje zagrożenie. że to już jest zrobione. ani też nie są wytwarzane nieświadomie. może być przypomniane. bez względu na rezultat jaki może przynieść. co jest całkowicie bezgrzeszne. Dlaczego uważasz. gdy prawda wydaje się zagrażać temu. Każda obrona wybiera jakieś fragmenty całości. atak ten jest skuteczny. jest całkowicie poza tym wszystkim. by prawda była całością. To jest ich celem i to właśnie czynią. ocenia zagrożenie. Są one tajemniczymi. Cierpisz z powodu bólu. nie da się zmienić. by zmniejszyć zagrożenie. jak nie ten. Możesz tylko postanowić myśleć. W tej samej sekundzie. co czyni cię słabym i przynosi ci cierpienie. że choroba może z powodzeniem osłonić cię przed prawdą? Jest tak. Ale to. Umocnienia obronne nigdy nie są niezamierzone. Gdy jakieś części zostają wyrwane z całości i gdy są wtedy postrzegane jako oddzielne. a cały twój świat zaczyna się chwiać. że te umocnienia obronne wydają się być poza twoją kontrolą. W ten sposób twoja „prawdziwa” tożsamość zostaje zachowana. że ciało nie jest od ciebie oddzielone. że możesz być czymś więcej niż małą stertą prochu. a zatem ty musisz być oddzielony od prawdy. który układasz. czego sam dokonałeś. zatem prawda może już odejść i nie będzie już więcej zagrażać temu co ustanowiłeś i w co wierzysz. że one oznaczają tylko twą własną decyzję w kwestii tego. ponieważ ona dowodzi. co stworzone. Powrót do spisu treści . a ty w tym bólu się z nim identyfikujesz. A jednak zapomniałeś. którymi machasz. dokładnie rozpoznajesz co chciałbyś spróbować zrobić i wtedy zaraz zaczynasz myśleć. A Niebiosa nie uginają się przed piekłem. ani życie przed śmiercią. nie zważając na ich prawdziwe związki i w ten sposób buduje iluzje całości. Wszechświat nie bierze pod uwagę praw. sprawia. która prosi cię byś żył. a nie czymś. co się tobie przydarza. a Bożemu projektowi zbawienia Jego Syna sprzeciwia się decyzja. Kto. z których każda jest sama w sobie całością. że niezbędna jest ucieczka i ustanawia całą serię środków obronnych. co jest prawdziwe. w sposób przez ciebie niezamierzony.

133
Taka jest ta prosta prawda. Ona nie odwołuje się do mocy, ani do tryumfu. Ona nie nakazuje posłuszeństwa, ani nie zmierza do udowodnienia, jak żałosne i daremne są twoje próby planowania środków obronnych, które chciałyby ją zmienić. Prawda chce tylko dać ci szczęście, bo taki jest jej cel. Może tylko trochę wzdycha, gdy odrzucasz jej dary, jednak wie z absolutną pewnością, że to, czego Bóg chce dla ciebie, musi być odebrane. To właśnie ten fakt pokazuje, że czas jest iluzją. Albowiem czas pozwala tobie uważać, że to, co Bóg ci dał, nie jest prawdą właśnie teraz, w tej chwili, chociaż musi nią być. Myśli Boga znajdują się całkowicie poza czasem. Albowiem czas jest tylko następną bezsensowną obroną przed prawdą, jaką ustanowiłeś. Jednak to, czego On chce, jest tu, więc pozostajesz takim, jakim On cię stworzył. Prawda ma moc wykraczającą daleko poza wszelką obronę, ponieważ tam, gdzie pozwolono wejść prawdzie, nie może się ostać żadna iluzja. I prawda przybywa do każdego umysłu, który chciałby odłożyć swoją broń i zaprzestać igrania z szaleństwem. Można ją odnaleźć w każdym czasie; nawet dzisiaj, jeśli postanowisz ćwiczyć witanie prawdy. Właśnie to jest dziś naszym celem. Dwa razy w dniu dzisiejszym poświęcimy kwadrans temu, by prosić prawdę o przybycie i uwolnienie nas. I prawda przybędzie, ponieważ nigdy nie była poza nami. Ona tylko czeka na to zaproszenie, które dziś otrzyma. Złożymy je w postaci uzdrawiającej modlitwy, aby pomogła nam wznieść się ponad wszelką obronę i umożliwić prawdzie być taką, jaką była zawsze:

Choroba jest obroną przed prawdą. Zaakceptuję prawdę o tym, czym jestem i pozwolę by mój umysł został dziś w pełni uzdrowiony.
Uzdrowienie rozbłyśnie w twym umyśle, gdy pojawi się w nim pokój i prawda, by zająć miejsce wojny i daremnych wyobrażeń. Nie będzie już w nim ciemnych zakamarków, które choroba może ukrywać i bronić przed światłem prawdy. Nie będzie niewyraźnych postaci z twoich snów, ani ich przysłaniania, ani też bezsensownej gonitwy za szaleńczo poszukiwanymi podwójnymi celami. Twój umysł będzie uzdrowiony z wszelkich chorobliwych życzeń, do słuchania których upoważniał ciało. Teraz ciało jest uzdrowione, ponieważ źródło choroby zostało otwarte na pomoc. A rozpoznasz, że dobrze wykonałeś ćwiczenie w ten sposób: Ciało w ogóle nie powinno nic czuć. Jeśli odniesiesz sukces, nie będzie odczuwania choroby, ani zdrowia, bólu czy przyjemności. W umyśle nie będzie żadnej reakcji na to, co czyni ciało. Ono pozostaje użyteczne, ale nic ponadto. Może nie uświadamiasz sobie, że to usuwa wszelkie ograniczenia, jakie nałożyłeś na ciało, poprzez przypisywanie mu określonych celów. Gdy zostaną one odłożone na bok, ciało będzie miało wystarczającą siłę by służyć wszystkim naprawdę użytecznym celom. Zdrowie ciała jest teraz w pełni zagwarantowane, ponieważ ono nie jest ograniczone przez czas, pogodę, zmęczenie, jedzenie czy picie, ani jakiekolwiek prawa, jakie poprzednio ustanowiłeś by mu służyło. Nie musisz teraz nic czynić, by zapewnić mu zdrowie, ponieważ choroba stała się niemożliwa. Jednak wymagana jest wciąż ochrona polegająca na utrzymywaniu troskliwej czujności. Jeśli pozwolisz by twój umysł dawał schronienie atakującym myślom, ulegającym różnym osądom lub planującym nadejście niepewności, stajesz znowu po niewłaściwej stronie, utożsamiając się z ciałem, co zaowocuje atakiem na ciało, ponieważ umysł jest chory. Gdyby coś takiego się zdarzyło, przyjmij natychmiast lekarstwo, nie pozwalając swej obronności się dłużej ranić. Nie kłopocz się tym, co musi być uzdrowione, ale powiedz sobie:

Zapomniałem, kim naprawdę jestem, ponieważ pomyliłem siebie ze swoim ciałem. Choroba jest obroną przed prawdą. Ale ja nie jestem ciałem. I mój umysł nie może atakować. Zatem nie mogę być chory.

Powrót do spisu treści

134

Lekcja 137.
Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam.
Dzisiejsza idea pozostaje główną myślą, na której opiera się zbawienie. Gdyż uzdrowienie jest przeciwieństwem wszystkich idei tego świata, które rozpamiętują chorobę i stany oddzielenia. Choroba jest odsunięciem się od innych i odcięciem połączenia z nimi. Staje ona się czymś w rodzaju drzwi, za którymi zostaje zamknięta oddzielna jaźń i jest tam trzymana w izolacji i w samotności. Choroba jest izolacją. Bowiem wydaje się ona utrzymywać jedną jaźń poza całą resztą, by doznawała cierpienia, którego pozostałe jaźnie nie odczuwają. Nadaje ciału ostateczną moc czynienia oddzielenia prawdziwym i trzymania w więzieniu osamotnionego umysłu, podzielonego na części odgrodzone od siebie solidnym murem z ciała ogarniętego chorobą, której nie może on pokonać. Ten świat przestrzega praw, którym służy choroba, ale uzdrowienie działa poza tymi prawami. Nie jest możliwe, by ktoś był uzdrowiony samotnie. Bowiem to właśnie w chorobie musi być oddzielony i samotny. Uzdrowienie jest jego własną decyzją by znowu być w jedności i zaakceptować swoją Jaźń z wszystkimi Jej częściami, nietkniętymi i niezaatakowanymi. W chorobie jego Jaźń rzeczywiście wydaje się być rozłożona na części, bez zjednoczenia, które daje Jej życie. Ale uzdrowienie jest zrealizowane, gdy zrozumie on, że ciało nie ma mocy, by zaatakować uniwersalną Jedność Bożego Syna. Choroba chciałaby dowieść, że kłamstwa muszą być prawdą. Ale uzdrowienie pokazuje, że tylko prawda jest prawdziwa. Oddzielenie, które choroba chciałaby narzucić, nigdy się nie wydarzyło. Być uzdrowionym oznacza jedynie zaakceptować to, co zawsze było prostą prawdą i zawsze pozostanie dokładnie taką, jaką zawsze była. Jednak oczom, przyzwyczajonym do iluzji, trzeba pokazać, że to, na co patrzą, nie jest prawdziwe. Tak więc uzdrowienie, którego prawda nigdy nie potrzebuje, musi wykazać, że choroba jest nieprawdziwa. Uzdrowienie mogłoby więc zostać określone mianem snu zastępczego, czy snu przeciwnego21, który usuwa koszmarny sen o chorobie w imię prawdy, ale nie poprzez samą prawdę. Tak samo jak przebaczenie nie zwraca uwagi na grzechy, które nigdy nie zostały popełnione, tak też uzdrowienie tylko usuwa iluzje, które się nigdy nie wydarzyły. Tak samo jak pojawi się prawdziwy świat, by zająć miejsce tego, którego w ogóle nigdy nie było, tak samo uzdrowienie oferuje przywrócenie obrazu prawdy w miejsce wymyślonych stanów i fałszywych idei, jakie sny przynoszą. Jednak nie myśl, że nie warto podejmować się funkcji uzdrawiania. Albowiem dla tych, dla których śnienie tego świata jest prawdziwe, antychryst jest mocniejszy od Chrystusa. Ciało wydaje się być solidniejsze i bardziej trwałe niż umysł. A miłość wydaje się być snem, podczas gdy strach staje się jedyną rzeczywistością, która może być postrzegana, uzasadniona i w pełni rozumiana. Właśnie tak, jak przebaczenie oczyszcza z wszelkiego grzechu i prawdziwy świat zajmuje miejsce tego, który wytworzyłeś, tak też uzdrowienie musi zastąpić wymysły choroby, które przedkładasz nad prostą prawdę. Kiedy widać, że choroba znika, wbrew wszelkim prawom, które ją utrzymywały i głosiły jej prawdziwość, wtedy odpowiedź została udzielona. I te prawa nie mogą już dłużej być cenione ani przestrzegane. Uzdrowienie jest wolnością. Ponieważ ono pokazuje, że sny nie przemogą prawdy. Uzdrowienie jest współdzielone. I ta jego cecha dowodzi, że prawa niepodobne do tych, które głoszą nieuniknioność choroby, są potężniejsze, niż prawa do nich przeciwne. Uzdrowienie jest mocą. Albowiem jego łagodne dłonie przezwyciężają słabość, a umysły, które były odgrodzone murem wewnątrz ciała, są uwolnione, by mogły dołączyć do innych umysłów i zyskać moc na zawsze. Uzdrowienie, przebaczenie i radosna zamiana całego tego świata smutku, na świat, gdzie smutek wejść nie może, są to środki, poprzez które Duch Święty namawia cię, byś podążał za Nim. Jego łagodne lekcje nauczają, jak łatwo zbawienie może się stać twym udziałem; jak niewiele potrzebujesz ćwiczyć, aby Jego prawa mogły zastąpić te, które ty wytworzyłeś dla uczynienia siebie więźniem śmierci. Jego życie staje się twym własnym, gdy rozszerzasz tą niewielką pomoc, o którą On prosi, w uwalnianiu siebie od wszystkiego,
21 W tekście oryginalnym użyto określenia „counter-dream”, co można by dosłownie przetłumaczyć jako „kontra-sen” czy „przeciw-sen”.
Powrót do spisu treści

135
co kiedykolwiek powodowało twój ból. A gdy już pozwolisz na swoje uzdrowienie, widzisz wszystkich wokół ciebie, lub o których pomyślisz, których możesz dotknąć, a także tych, którzy wydają się nie mieć z tobą kontaktu, jako uzdrowionych razem z tobą. Może nie rozpoznasz ich wszystkich, nie uświadomisz sobie, jak wielka jest twa oferta dla całego świata, gdy pozwolisz, by uzdrowienie przyszło do ciebie. Ale nigdy nie jesteś uzdrowiony sam. Wielkie rzesze ludzi otrzymają ten dar, który ty otrzymujesz, gdy jesteś uzdrowiony. Ci, którzy są uzdrowieni, stają się narzędziami uzdrowienia. Nie upływa też żaden czas między chwilą, gdy zostają uzdrowieni, a chwilą, gdy cała łaska uzdrowienia jest im dana, by mogli uzdrawiać. To, co sprzeciwia się Bogu, nie istnieje, a ten, kto tego nie akceptuje w swym umyśle, staje się schronieniem, gdzie znużeni mogą odpocząć. Albowiem tu obdarza się prawdą i tu wszelkie iluzje przynosi się do prawdy. Czy nie chciałbyś zaproponować miejsca schronienia dla Bożej Woli? Ty tylko zapraszasz swoją Jaźń do domu. Czy takiemu zaproszeniu można odmówić? Gdy prosisz by stało się to, co nieuniknione, prośba będzie zawsze spełniona. Jednak, gdy prosisz o to, co nie może zaistnieć, nie może ci się powieść. Dziś prosimy o to, żeby w naszych umysłach była tylko prawda; żeby uzdrawiające myśli przepływały z tego umysłu, który jest uzdrowiony, do tego, który musi być uzdrowiony, aby w obu pojawiła się jedność. Będziemy sobie przypominać, gdy wybija godzina, że naszą funkcją jest pozwolić na uzdrowienie naszych umysłów, abyśmy mogli zanieść to uzdrowienie temu światu, zamieniając przekleństwo na błogosławieństwo, ból na radość i oddzielenie na pokój Boga. Czy nie warto poświęcić jednej minuty co godzinę na dawanie, po to, aby otrzymać dar taki jak ten? Czy nie jest to niska cena za dar ze wszystkiego? Jednak musimy być przygotowani na taki dar. Dlatego od tego rozpoczniemy dzisiejszy dzień i zakończymy go w ten sposób również, przeznaczając dziesięć minut na te myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. Chciałbym podzielić się mym uzdrowieniem z tym światem, by można było wygnać chorobę z umysłu Bożego Syna, Który jest moją jedyną Jaźnią.
Niechaj uzdrowienie dokona się przez ciebie w tym ważnym dniu. I gdy spoczywasz w ciszy, bądź gotów dawać tak jak dostajesz, by zatrzymać to co dajesz i by Świat Boga zajął miejsce wszystkich twych głupich myśli, które kiedykolwiek pomyślałeś. Teraz przybywamy razem by uzdrowić wszystko co było chore i zaoferować błogosławieństwo tam, gdzie występował atak. Nie pozwolimy sobie na zapomnienie tej funkcji, przypominając sobie nasz cel, gdy mija każda godzina, za pomocą tej myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. I chciałbym błogosławić moich braci, gdyż chciałbym być uzdrowiony wraz z nimi, tak jak oni są uzdrowieni ze mną.

Lekcja 138.
Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć.
Na tym świecie Niebo jest wyborem, ponieważ tu wierzymy, że istnieją alternatywy, pomiędzy którymi musimy wybierać. Myślimy, że wszystkie rzeczy mają przeciwieństwo i że wybieramy to co chcemy. Uważamy, że jeśli Niebo istnieje, musi też istnieć piekło, ponieważ sprzeczność jest sposobem, poprzez który wytwarzamy to co postrzegamy i co uznajemy za prawdziwe. To, co stworzone, nie ma przeciwieństwa. Ale na tym świecie istnieje część przeciwna do tego, co jest „prawdziwe”. Jest to bardzo dziwne postrzeganie prawdy, które sprawia, że wybór Nieba wydaje się być tym samym, co zrzeczenie się piekła. Naprawdę tak nie jest. Ale to, co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu, nie może tu wejść, dopóki nie zostanie odzwierciedlone w jakiejś postaci, którą ten świat może zrozumieć. Prawda nie może pojawić się tam, gdzie mogłaby tylko być postrzegana ze strachem. Albowiem byłoby
Powrót do spisu treści

136
błędem mniemanie, że prawda może być przeniesiona do iluzji22. Dla przeciwieństw prawda nie jest mile widziana i dlatego nie może przybyć tam, gdzie one występują. Dokonanie wyboru jest oczywistą ucieczką od tego, co jawi się jako istniejące przeciwieństwa. Podjęcie decyzji umożliwia poświęcenie wysiłku i czasu jednemu z celów pozostających w konflikcie. Niepodjęcie decyzji prowadzi do straty czasu i marnowania wysiłków. Wszelkie starania wtedy nic nie przynoszą, a czas upływa bezowocnie. Nie odczuwa się wtedy żadnych korzyści, ponieważ niczego nie dokonano ani niczego się nie nauczono. Trzeba tobie przypomnieć, że myślisz, iż stoją przed tobą tysiące wyborów, podczas gdy naprawdę jest tylko jeden wybór do podjęcia. Ale nawet ten tylko wydaje się być wyborem. Nie daj się zwieść wszystkim wątpliwościom, które miriady decyzji wydają się wywoływać. Podejmujesz tylko jedną decyzję. A kiedy już wybierzesz, wówczas uświadamiasz sobie, że w ogóle nie było nic do wybierania. Gdyż prawda jest jedna i nic innego oprócz niej nie jest prawdziwe. Nie ma nic przeciwnego do wyboru zamiast niej. Prawda nie ma przeciwieństwa. Wybór zależy od nauki. A prawda nie może być nauczona, a jedynie rozpoznana i uznana. W jej rozpoznaniu leży jej akceptacja, a jest ona akceptowana, gdy jest znana. A wiedza pozostaje poza wszelkimi celami nauczania w ramach tego kursu. Nasze cele nauczania są tylko takie, które można osiągnąć poprzez uczenie się jak je osiągnąć, czym one są i co one oferują. Rezultatem twego uczenia się są odpowiednie decyzje, które opierają się na tym, co zaakceptowałeś jako prawdę o tym, czym jesteś i czego musisz potrzebować. W tym szalenie skomplikowanym świecie, Niebo wydaje się być raczej jakąś możliwością wyboru, niż tylko być tym, czym jest. Z wszystkich wyborów, jakie próbowałeś podjąć, ten wydaje się najprostszy, najbardziej ostateczny i będący pierwowzorem dla całej reszty, wyborem, który rozstrzyga wszystkie decyzje. Gdybyś mógł podjąć wszystkie inne decyzje oprócz tej, to ta jedna pozostałaby nie rozstrzygnięta. Ale gdy podejmujesz tą jedną, wszystkie inne są wraz z nią podjęte, ponieważ wszystkie inne tylko ukrywają tą jedną, przybierając różne formy. Ta decyzja jest ostateczna i reprezentuje sobą jedyny wybór, w którym prawda jest przyjmowana lub zaprzeczana. Tak więc rozpocznijmy dziś rozważania na temat wyboru, poprzez który został wytworzony czas, by pomóc nam wytwarzać. Taki jest ten święty cel, a teraz zostały już odmienione intencje, jakie poprzednio miałeś wobec niego i zgodnie z którymi miał być środkiem do pokazania, że piekło jest prawdziwe, że nadzieja zmienia się w rozpacz, a życie musi w końcu być przezwyciężone przez śmierć. W samej śmierci wszystkie przeciwieństwa są pogodzone, bo końcem wszelkich przeciwieństw jest śmierć. I wtedy śmierć musi być postrzegana jako zbawienie, ponieważ życie jest postrzegane jako konflikt. Rozwiązaniem konfliktu jest zakończenie twego życia. Te szalone przekonania mogą w sposób nieuświadomiony przybierać wielką intensywność i trzymać umysł w uścisku przerażenia i lęku tak mocnego, że ten umysł nie zrzeknie się ich dla swej własnej ochrony. Musi być zbawiony od zbawienia, zagrożony, aby być bezpiecznym i uzbrojony w magiczny pancerz przeciwko prawdzie. A te decyzje są podejmowane nieświadomie, w trosce o ich nienaruszalność i bezpieczeństwo, z dala od wszelkich pytań, od rozumu i od wątpliwości. Niebo jest wybierane świadomie. Ale ten wybór nie może być dokonany, dopóki wszystkie możliwości wyboru nie zostaną spostrzeżone i zrozumiane. Wszystko to, co jest zaciemnione i usunięte w cień, musi pojawić się, by można było to zrozumieć i ponownie ocenić, tym razem z pomocą Nieba. I wszystkie błędy w ocenie, które umysł poprzednio popełnił, są teraz otwarte na naprawę, gdy prawda oddali je jako bezpodstawne. Teraz one nie wywołują skutków. Nie mogą być ukryte, ponieważ ich nicość została rozpoznana. Świadomy wybór Nieba jest tak pewny, jak zakończenie strachu przed piekłem, gdy jest ono wyniesione spoza ochronnej tarczy nieświadomości i przyniesione do światła. Któż mógłby wybierać pomiędzy tym co jest wyraźnie widoczne, a tym, co nierozpoznane? I któż mógłby dokonać niewłaściwego wyboru pomiędzy dwiema możliwościami, gdy tylko jedna możliwość jest postrzegana jako wartościowa, a ta druga jest widziana jako rzecz całkowicie bezwartościowa, jako wyimaginowane źródło winy i bólu? Kto waha się przy
22 Postrzeganie prawdy ze strachem, który jest owocem iluzji, jest przypisywaniem prawdzie tego, czego w niej nie ma. Jest to zatem próba przeniesienia prawdy do iluzji.
Powrót do spisu treści

137
takim wyborze? I czy my będziemy się wahać dokonując dziś wyboru? Wybieramy dziś Niebo, gdy się dziś budzimy i spędzamy pięć minut na upewnieniu się, że podjęliśmy jedyną rozsądną decyzję. Rozpoznajemy, że dokonujemy świadomego wyboru pomiędzy tym, co istnieje, a tym, co nie istnieje, a tylko z pozoru wydaje się prawdą. Pseudo-istnienie tego pozornego bytu, przeniesione do prawdy, staje się w jej świetle marne i przeźroczyste. Ono już nie mieści w sobie strachu, bowiem to, co było wytworzone jako ogromne, mściwe i bezlitosne z nienawiści, wymaga osłony ciemności, by strach mógł tam zagościć. Teraz jest ono postrzegane jako głupia, banalna pomyłka. Zanim zamkniemy dziś nasze oczy, pogrążając się w sen, potwierdzimy jeszcze raz wybór, jakiego dokonywaliśmy przez cały dzień co godzinę. A teraz ostatnie pięć minut przez snem poświęćmy decyzji, z którą się przebudziliśmy. Co godzinę oznajmialiśmy nasz wybór ponownie, w krótkich, spokojnych chwilach dedykowanych zdrowiu naszego umysłu. I ostatecznie, zakończmy ten dzień tym potwierdzeniem tego, co wybraliśmy i czego chcemy:

Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć. Podejmuję ją teraz i nie zmienię swego zdania, ponieważ jest to jedyna rzecz, której chcę.

Lekcja 139.
Przyjmę dla siebie Pojednanie.
Tu kończą się wszelkie nasze wybory. Bowiem tu podejmujemy decyzję zaakceptowania siebie takimi, jakimi nas stworzył Bóg. A czym jest wybór, jak nie niepewnością tego, czym jesteśmy? Nie ma wątpliwości, która by nie była tu zakorzeniona. Nie ma pytania, które nie byłoby odzwierciedleniem tego jednego. Nie ma konfliktu, który by nie pociągał za sobą tego jednego, prostego pytania, „Czym jestem?” Jednak, kto mógłby zadawać to pytanie, jak nie ten, kto odmówił uznania samego siebie? Tylko odmowa zaakceptowania samego siebie mogłaby sprawić, że to pytanie mogłoby się wydawać szczere. Jedyną rzeczą, która może być na pewno znana każdej żyjącej istocie, jest to, czym ona jest. Z tego jednego, zakotwiczonego w pewności punktu odniesienia, spogląda ona na inne istoty jak na coś tak pewnego, jak ona sama. Niepewność w kwestii tego, czym musisz być, jest samooszukiwaniem się na skalę tak ogromną, że jej rozmiary ciężko sobie wyobrazić. Być żywym i nie znać siebie oznacza wiarę, że jest się naprawdę nieżywym. Albowiem czym jest życie, jak nie byciem sobą i kto zamiast ciebie może być żywym? Kto jest tym wątpiącym? Czym jest to, w co on wątpi? Kogo pyta? Kto może mu odpowiedzieć? On jedynie stwierdza, że nie jest sobą, a zatem, będąc czymś innym, staje się tym, który zadaje pytanie, czym to coś jest. Jednak nie mógłby nigdy być w ogóle żywy, jeśli by nie znał odpowiedzi. Jeśli pyta, jak gdyby jej nie znał, to tylko pokazuje, że nie chce być tym, czym jest. Przyjął to, ponieważ żyje; jednak osądził to, odmówił temu wartości i zadecydował, że nie zna tej jedynej pewności, przez którą żyje. W ten sposób staje się niepewny swego życia, gdyż zaprzeczył temu, czym ono jest. To właśnie z powodu tego zaprzeczenia potrzebujesz Pojednania. Twe zaprzeczenie nic nie zmieniło w tym, czym jesteś. Ale podzieliłeś swój umysł na dwie części, z których jedna zna prawdę, a druga jej nie zna. Jesteś sobą. Nie ma co do tego wątpliwości. A jednak ty w to wątpisz. Ale nie pytasz, która część ciebie może wątpić w siebie. Tego pytania naprawdę nie może zadać żadna część ciebie. Albowiem pyta tego, kto zna odpowiedź. Gdyby była częścią ciebie, wtedy pewność byłaby niemożliwa. Pojednanie naprawia tą dziwną myśl, że możliwe jest wątpić w siebie i być niepewnym czym się naprawdę jest. Jednak jest to pytanie stawiane powszechnie przez ten świat. O czym to świadczy, oprócz tego, że ten świat jest szalony? Po co współuczestniczyć w jego szaleństwie, poprzez smutne przekonanie, że to, co na tym świecie powszechne, musi być prawdziwe? Nic, w co ten świat wierzy, nie jest prawdziwe. Jest on miejscem, którego celem jest być domem, w którym ci, którzy twierdzą, że siebie nie znają, mogą nań przybyć, by poddawać w wątpliwość to, czym są. I będą tu wciąż przychodzić, aż przyjdzie czas, że zaakceptują Pojednanie i dowiedzą się, że nie jest możliwe,
Powrót do spisu treści

by zyskać dla siebie swe własne szczęście. Ten świat postrzega jako lecznicze tylko to. gdy stworzył nas na Swoje podobieństwo. nie by zmieniać rzeczywistość. że Jedność Bożego Syna jest nienaruszona przez jego przekonanie. Nie zapomnijmy celu. Jednak nie przebudził się z tego snu i jego umysł pozostaje dokładnie w takim samym stanie. jest pewne. by umacniać szaleństwo. że jeśli pytasz. Tylko o to jesteśmy dziś proszeni. czego nie możesz nie wiedzieć. On nie jest uzdrowiony. lecz by zaakceptować prawdę o sobie i iść z radością swoją drogą. Tego właśnie naucza Pojednanie i pokazuje. którą ten świat chciałby snuć wokół świętego Syna Boga. jak drodzy są nam nasi bracia w prawdzie. gdy mówisz: Przyjmę dla siebie Pojednanie. nie widzi jego oddzielenia od ciała. Nie ujrzał światła. Gdy próbuje uzdrawiać umysł. czym jesteś. ale po coś znacznie więcej. które by nas rozpraszały i oddalały od naszego świętego celu. Przekonanie o chorobie przybiera inną formę i w ten sposób pacjent teraz postrzega siebie jako zdrowego.138 by wątpić w siebie i nie być świadomym tego. bowiem pozostaję takim. Nasza akceptacja tego. Możemy ją przypomnieć każdemu. Nie przybyliśmy tu po to. czym się jest. ogłasza to. Mamy na tym świecie misję do wypełnienia. Tylko to dziś będziemy dziś czynić. Tylko zbawienie jest tym. w bezkresnej Miłości Boga. I poznaj słabą wytrzymałość sieci. w jakim był poprzednio. a ty jesteś częścią ich. co leczy. Nie możesz zawieść swych braci. który przyjęliśmy. bowiem pozostaję takim. Lekcja 140. Czy może być pytaniem lub stwierdzeniem coś. aby mogli poznać. jak wielką częścią nas jest każdy umysł. Patrz na nich z miłością. W podzięce za całe stworzenie. że był chory i w tym śnie odnalazł magiczne uzdrawiające zaklęcie. Przez kilka minut niech twój umysł się oczyści z wszelkiej głupiej pajęczyny. jakie Duch Święty przynosi. myśląc. czym jesteś. jak wierne są nam zawsze te umysły i jak Miłość naszego Ojca je wszystkie w sobie mieści. Nie istnieje żaden stan pośredni. jakim mnie Bóg stworzył. Dziś przyjmij Pojednanie. Zaczniemy od tego przeglądu na temat naszej misji: Przyjmę dla siebie Pojednanie. w Imię jego Stwórcy i Jego Jedności z wszystkimi przejawami stworzenia. to dowodzi tylko twej wiary w sprzeczność. „Leczyć” jest to słowo. bo w przeciwnym razie zawiedziesz sam siebie. albo być przebudzony. co godzinę powtarzamy dziś nasze oddanie się naszej sprawie. Miał tylko sen. odkładając na bok wszystkie myśli. że nie wie czym jest. Nie utraciliśmy wiedzy. w których można tylko Powrót do spisu treści . różnią się od snów tego świata. które nie może odnoszone do jakiegokolwiek lekarstwa akceptowanego przez ten świat jako dobroczynne. które by go przebudziło i zakończyło ten sen. ponieważ w stworzeniu wszystkie umysły są zjednoczone. w które kiedyś wierzyliśmy. jakie ten świat oferuje. że istnieje w ciele. czym każdy musi być wraz z nami. która wydaje się trzymać wiedzę o tobie samym z dala od twej świadomości. Dziś dla wykonania naszego zadania poświęcimy pięć minut rano i wieczorem. Jest to tak niewątpliwe i nie do zakwestionowania. Szczęśliwe sny. Jakie znaczenie dla rzeczywistości ma treść snu? Ktoś może albo spać. jakim mnie Bóg stworzył. muszą więc zastępować iluzje innymi iluzjami. że oni są częścią ciebie. co czyni ciało „lepszym”. czym jesteśmy. To. I w naszej pamięci jest przypomnienie. Jednak nie przybyliśmy tu tylko po to. Jest to ustanowione na zawsze w świętym Umyśle Boga i w twoim własnym. Formy uzdrowienia. w którą nas Bóg wyposażył. co samo sobie w tym stwierdzeniu zaprzecza? Nie pozwólmy naszym świętym umysłom zajmować się takimi bezsensownymi spekulacjami. dlatego możesz być tylko proszony o akceptację tego faktu. iż nie wiesz.

więc grzech i choroba nigdzie nie mogą mieszkać. nie mają żadnego sedna. co jest związane z formą. jest naprawdę zmieniony. który przenosi iluzje do prawdy. że to. To jest myśl. nasze czary i leki. które przebaczenie pozwala umysłowi postrzegać. a świętość nie może być odnaleziona tam. a nie w błahych snach. Albowiem umysł. gdy rozpoczyna się dzień i przez następne pięć minut przed snem. Żadne lekarstwo. gdzie nie byłoby świętości. Nie istnieje miejsce. Albowiem czym jedna iluzja może się różnić od drugiej. Bogu odmawia się wstępu. ale wszystkie na raz. Gdyż choroba zniknęła. Nie próbujmy dziś szukać lekarstwa na to. ponieważ tam umieścił je dla nas nasz Ojciec. z powodu swej nieprawdziwości. którego nic nie jest pozbawione. która czyni chorobę możliwą. że żadna iluzja nie może być prawdziwa. Nie będziemy dziś wprowadzani w błąd przez to. Wszystko to jest nieprawdziwe i może być wyleczone. Jest tylko odwołaniem się do prawdy. która niezawodnie uzdrawia i to uzdrawia na zawsze. nasze śpiewy i magiczne zamawiania. nie wywołują innej formy snu. gdzie kończą się wszelkie iluzje i gdzie pokój powraca do tego co wieczne. który wyleczy wszelkie choroby tak samo jak jedną. Odniesiemy sukces w takim stopniu. które nie mają sensu. Uzdrowienia trzeba poszukiwać tylko tam. Pojednanie przynosi pewne uzdrowienie i leczy wszelkie choroby. Tam. nie są rzeczywiste. co tylko wydaje się nam być chore. gdzie uzdrawianie jest potrzebne. Ani też nie zmierza do uzdrawiania tego. czym ta iluzja jest. modlimy się: Powrót do spisu treści . gdyż szukamy lekarstwa na wszystkie iluzje. który mówi nam prawdę o tym. Będziemy dziś wyciszeni. że jest się przebudzonym. co jest nieprawdziwe i tym co również jest nieprawdziwe. gdy będziemy mogli słuchać. że nie może być znaczącej różnicy pomiędzy tym. który rozumie. nie może pojawić się choroba. jaką ona przybiera. wiedząc. Nie istnieje żadna zmiana oprócz tej. Ono nie jest dalej od nas niż my sami. Ona nie czyni rozróżnień pośród tego. Tu nie ma żadnych stopni prawdziwości i tu nie może być wiary. Jest tak blisko nas jak nasze myśli. nie jest już oszukiwany przez formy. Ale usuwa ono winę. Zatem grzech nie może mieć domu. niż inne nie istniejące rzeczy. Tam. lub po czymkolwiek. że odłożymy na bok wszystkie przeszkadzające nam myśli. Żaden inny głos nie może leczyć. One prowadzą od snu do łagodnego przebudzenia i w ten sposób sny znikają. która leczy. że choroba jest niczym innym jak tylko snem. I dlatego one uzdrawiają na zawsze. który zostałeś uleczony w Bogu. żeby śniący śnił następny sen. Bóg przebywa w świątyniach. Nie ma potrzeby by je rozróżniać i w ten sposób opóźniać chwilę. Przybywamy do Niego dziś. gdzie ceni się grzech. w którym mógłby się ukryć przed Jego dobroczynnością. co nie może być chore. które są naprawdę święte. która ocenia iluzję po jej rozmiarze. ponieważ jest ona tylko inną postacią winy. gdzie jest choroba. że będziemy tego szukać i to musi być odnalezione. Słuchamy go teraz. do cichego domu Boga. jaka przybierają. z podniesionymi sercami i wsłuchującymi się umysłami. Wystarczy. może mieć jakieś prawdziwsze formy. tak blisko. Bowiem lekarstwo musi pochodzić od świętości. Dziś słuchamy jednego Głosu. by to zagubić. nie zważając na to. po jej pozornym ciężarze. bo nie pozostało nic. Jednak nie ma takiego miejsca. Jego szczęśliwe sny są zwiastunami świtania prawdy w jego umyśle. co naprawdę byłoby różne? Dziś zmierzamy do zmiany naszego zdania w kwestii choroby. Zatem odłóżmy naprawdę nasze amulety. w jakim uświadomimy sobie. słuchając Głosu uzdrowienia. Tylko umysł. Pojednanie nie uzdrawia chorych. Przygotujemy się do tego tylko tak. by mogła być ona wyleczona. Nie jest to myśl. którego dostarcza ten świat. co nie jest chore. gdzie wina nie jest obecna. Ona tylko skupia się na tym. które jest w naszych umysłach. do czego mogłaby powrócić. nie może w niczym przynieść zmiany. Budzimy się słysząc Go i pozwalając Mu mówić do nas przez pięć minut. co nasz Ojciec do nas mówi. gdzie wstąpił grzech. a nie kolejnej zamiany iluzji na iluzję. One są takie same. A to jest rzeczywiście lekarstwem. jak nie cechami. co nie istnieje. bez względu na formę. Sny. co nierzeczywiste. Spróbujemy dziś odnaleźć źródło uzdrowienia. ani niczego. do której trzeba je zastosować. Wykroczymy dziś poza pozory i dotrzemy do źródła uzdrowienia. gdzie Bóg nie byłby obecny. nie oddzielnie. że jest niemożliwe. Nie jest to myśl magiczna. przywracając Synowi Boga zdrowie umysłu. bo ono nie jest lekarstwem. jakie ten sen może przybrać.139 śnić. Pokój z tobą. Nie trzymając się niczego kurczowo.

ponieważ wszystkie będą z Nim współdzielone. Zatem. którą dostaniemy. która w pełni gwarantuje Synowi zbawienie. Albowiem jego umysł może zawierać tylko to. To jest myśl. co myślę z Bogiem. jak można zastosować prawdę. Przegląd IV Wstęp Teraz znowu dokonujemy przeglądu ćwiczeń. nie są postrzegane jako to. w zamian za to. Jednak jest ona wiecznie prawdziwa. który jednoczy każdy krok w podejmowanym przez nas przeglądzie. na słuchanie odpowiedzi na naszą modlitwę. ani udowodnić nam. gdy będziemy jej oczekiwać w ciszy i radości. Rozpocznijmy nasze przygotowanie od zrozumienia wielu form. które w tym dniu odbierzesz. jak odbija się w nim w nocy srebrzysty księżyc. byśmy mogli być uzdrowieni. One nie będą pochodzić od ciebie samego. Ojcze. To jest myśl. co leczy. ustanawiając Syna współtwórcą razem z Nim. że przygotowujemy się do drugiej części nauki o tym. abyśmy mogli pojąć znaczenie tego. I w ten sposób każda z nich przyniesie ci przesłanie o Jego Miłości do ciebie. żeby ułatwić osiągnięcie tej gotowości. Otwórz swój umysł i oczyść go z wszelkich oszukańczych myśli. co myślę z Bogiem. Zatem rozpocznijmy każdą sesję ćwiczeniową tego przeglądu przygotowując nasze umysły do zrozumienia lekcji. co myślisz z Bogiem. co wysyłasz do Niego.140 Tylko zbawienie jest tym. Główny temat. które chronią nasze nieprzebaczające myśli przed ich spostrzeżeniem i rozpoznaniem. Ponieważ są to iluzje. co dalej nastąpi. twój umysł mieści w sobie tylko to. Przemów do nas. przez którą Ojciec powierzył tworzenie Synowi. To dziś oddzielenie się kończy. że żadna iluzja nie może przeszkodzić naszym umysłom. pozwalając tej jedynej myśli całkowicie wypełnić twój umysł i usunąć pozostałe myśli: Mój umysł mieści w sobie tylko to. A jednak. To jest fakt. gdy tylko wybije godzina. Tak samo jak dziecko poprzez wrzucenie patyka do oceanu nie może zmienić przypływów i odpływów fal. ile wolności i pokoju może każda powtarzana w danym dniu idea tobie zaoferować. Rozpocznij każdy dzień poświęcając czas na przygotowanie umysłu do nauki tego. który przedstawia sobą prawdę o tym Czym jesteś i Czym jest twój Ojciec. Ich celem jest pokazać ci coś innego i poprzez oszukiwanie samego siebie nie dopuszczać do korekcji tych myśli. że jest prawdziwa. w jakich starannie ukrywa się brak przebaczenia. Tego się dziś nauczymy. powtórzymy ostatnie lekcje i ich przewodnie myśli w taki sposób. Twoje własne oszustwa nie mogą zająć miejsca prawdy. może być w prosty sposób wyrażony następującymi słowami: Mój umysł mieści w sobie tylko to. które czytamy. sposobu ogrzewania jego wód przez słońce i nie może mieć wpływu na to. Powrót do spisu treści . To właśnie dziś przybywa do nas uzdrowienie. tym razem świadomi. I będziemy odmawiać tę modlitwę o uzdrowienie co godzinę i poświęcimy minutę. Taki jest cel tego przeglądu i następnych lekcji. nie dopuszczając jej do świadomości. czym są: środkami obronnymi. co jego Ojciec z nim współdzieli. I poczujemy jak zbawienie okryje nas łagodną ochroną i pokojem tak wielkim. Dziś zaczniemy się skupiać na gotowości do akceptacji tego. Brak przebaczenia blokuje tę myśl. co one oferują. Pięć minut przebywania z tą myślą wystarczy do ułożenia sobie (rozkładu) tego dnia zgodnie z Bożymi wytycznymi i do powierzenia Jego Umysłowi kierowania wszelkimi myślami. a my przypominamy sobie Kim naprawdę jesteśmy.

Mój umysł mieści w sobie tylko to. Lekcja 142. przeczytaj każdą z dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w tym dniu. (125) Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. Nie potrzebujemy niczego innego oprócz tego. Niech każde słowo promienieje sensem nadanym mu przez Boga i przekazanym tobie przez Jego Głos. z którą dzień się rozpoczął i pobądź z nią w ciszy przez chwilę. co myślę z Bogiem. tak też połączy się On z tobą. czego nasz Ojciec pragnie dla nas. ale pozwalamy tym myślom stanowić przesłania. które one zawierają i pozwolić by zostały one odebrane w miejscu swego przeznaczenia. Mój umysł mieści w sobie tylko to. aby zauważyć przeznaczone dla ciebie dary. która uczyniła dla nas ten dzień szczególnym czasem błogosławieństwa i szczęścia. Mój umysł mieści w sobie tylko to. grzech na świętość. zgodnie z Jego wolą. bezkresny spokój. (121) Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. co daję. przyniesie z sobą dar. (123) Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. co myślę z Bogiem. jakimi są. powtarzając najpierw myśl. byśmy odebrali od Niego jako nasze dziedzictwo. a On z tobą. Po tym przygotowaniu. co by dało nam szczęście i odpoczynek. Niech każda idea.141 W ten sposób komunia z Panem Zastępów stanie się twoim udziałem. doskonałą pewność i wszystko. jest mi dane. ból na pokój. jak zaczęliśmy. co jest Jego Własnym spełnieniem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. byś go odebrał od Niego. Lekcja 144. (126) Wszystko. które są przeznaczone na dany dzień. który stajesz się wtedy spełniony. Lekcja 141. Każdy dzień tego przeglądu kończymy tak. (122) Przebaczenie daje mi wszystko. bez pośpiechu. że jestem jednym z Bogiem. A my nie będziemy używać żadnej innej formy ćwiczeń oprócz tej: Co godzinę uświadom sobie tę myśl. Nie dodajemy żadnych innych myśli. I tak. którą w danym dniu powtarzasz. w którym On chce byś był na zawsze i którego się teraz uczysz domagać ponownie. Następnie powtórz te dwie idee. który wykonujesz te ćwiczenia zachowując w ten sposób Jego Słowo. Następnie zamknij oczy i wypowiedz je jeszcze raz powoli. do jakiego został wyznaczony. jak On łączy się z tym. co myślę z Bogiem. (124) Obym stale pamiętał. Nie ma teraz żadnego pośpiechu. co myślę z Bogiem. czego chcę. jako swego dziedzictwa. który On w niej umieścił dla ciebie. gdyż używasz czasu zgodnie z celem. a poprzez naszą wierność przywróciła światło temu światu ciemności. Jego wdzięczność otacza cię w pokoju. Lekcja 143. Bóg składa podziękowania tobie. gdy się z Nim zjednoczysz. wystarczająco długo. zamieniła smutek na radość. I gdy znowu oddajesz się ideom na ten dzień przeznaczonym zanim pójdziesz spać. Powrót do spisu treści .

Lekcja 146. którego chcę. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (137) Kiedy jestem uzdrowiony. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (138) Wybór Nieba jest decyzją którą muszę podjąć.142 (127) Nie ma innej miłości oprócz Bożej. Lekcja 149. Lekcja 147. co myślę z Bogiem. nie może spotkać niepowodzenie. czego chcę. Lekcja 145. Lekcja 148. nie jestem uzdrowiony sam. jestem atakowany. Lekcja 150. (128) Świat. jakim jest. (136) Choroba jest obroną przed prawdą. co myślę z Bogiem. nie posiada niczego. (134) Niechaj ujrzę przebaczenie takim. który widzę. Mój umysł mieści w sobie tylko to. co mu przypisywałem. co myślę z Bogiem. kto zmierza do prawdy. by widzieć dwa światy. (129) Poza tym światem istnieje inny świat. (139) Przyjmę dla siebie Pojednanie. (131) Nikogo. Mój umysł mieści w sobie tylko to. co myślę z Bogiem. co myślę z Bogiem. (132) Uwalniam ten świat od wszystkiego. co myślę z Bogiem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Powrót do spisu treści . (130) Jest niemożliwe. Mój umysł mieści w sobie tylko to. co jest bezwartościowe. (135) Gdy się bronię. (133) Nie będę cenić tego.

To własną rozpacz widzi w tobie. Potrzebuje on irracjonalnej obrony. Świadkowie. że powinieneś osądzać swego brata na podstawie tego. Ty nie możesz osądzać. Myślisz. ponieważ opiera się ona na Pewności tak ogromnej. Możesz tylko wierzyć w osądy ego. by dowieść jak jesteś słaby. Nie poddajesz w wątpliwość niczego. których ich pan nie potrafi do końca przezwyciężyć. co widzisz oczami swego ciała. pomimo że przez długi czas uczyłeś się. Wszystkie rzeczy są echem Głosu. który widzisz. których ono ci przysyła. który przemawia w imieniu Boga. Ale jak jeszcze osądzasz ten świat. Nie wydaje się abyś wątpił w ten świat. by dowiedli. że zwątpienie w jego dowody oczyści ci drogę do rozpoznania samego siebie i pozwoli by Głos w imieniu Boga sam był Sędzią w sprawie tego. pod którą chciałaby się ukryć niepewność. To ego zarządza starannie twymi zmysłami. Czy to w ogóle może być osądem? Często namawiano cię. by ci odmawiać czegoś. wobec wspaniałości tego widoku. czego nie znają. który widzisz? Pokładasz żałosną wiarę w to. Zaakceptuj Jego Słowo w kwestii tego czym jesteś. W ten właśnie sposób On ciebie osądza. To w sobie widzi winę. o której świadczy odwieczny Głos. ponieważ sam jest irracjonalny. że zwątpienie w jego wasali jest zwątpieniem w siebie. ponieważ wszystkie wątpliwości są ukryte pod tą peleryną. jesteś ty sam. że tym kimś. jak bardzo obawiasz się sprawiedliwej kary. To samo siebie ono potępia. ale nie dlatego. Ego ci wmawia. byś powstrzymał się od osądzania. Jednak gdzieś w głębi ciebie pozostaje wciąż ukryta wątpliwość. Jednak nie było nigdy bardziej fałszywego świadectwa niż to. który mówi w imieniu Samego Boga. radując się z Jego doskonałości i wiecznej bezgrzeszności. nie chcąc się teraz już bawić zabawkami grzechu. gdzie nie ma najmniejszej wątpliwości. dlaczego w to wierzysz. Nie słuchaj jego głosu. Głos. gdy go dotykasz. że jego zło jest twym własnym. ani co usta jego ciała mówią do twoich uszu. bowiem On daje świadectwo o twoim pięknym stworzeniu i o Umyśle. Chrystus nie może wątpić w Siebie. Twoja wiara w nich jest ślepa. o którym ono mówi i którego by chciało jeszcze bronić. są fałszywi i zapewniają o tym. Powrót do spisu treści . że twe palce dotykają rzeczywistości i odczuwają prawdę. co Bóg kocha i w świętym świetle tego co widzi. Ani też nie pytasz. Przechodzi obok takich bezwartościowych świadków. że w jej obliczu zwątpienie nie ma sensu. którego On osądził. w gruncie rzeczy ono nie wierzy. Wierzysz. co leczy. Którego Myśl stworzyła twą rzeczywistość. jak jesteś bezradny i przestraszony. ponieważ nie chciałbyś podzielać wątpliwości. co twe oczy w nim zobaczą. które chciałbyś zasłonić pokazem pewności? Jak możesz osądzać? Twoje osądy opierają się na świadectwie twych zmysłów. ani co twe palce ci komunikują. jaki wzbudza święte oblicze Chrystusa. wobec zachwytu. że w to. co komunikują ci twoje oczy i uszy. gdy przypominasz sobie. Taki osąd nie jest właściwy. jak nędzny jesteś z powodu swej winy. do czego masz prawo. znikają wszystkie sny ego na temat tego. przekonująca i niewątpliwa. To jest tylko opinia oparta na ignorancji i wątpliwościach. może go tylko Go czcić. jak wielkim jesteś grzesznikiem. może tylko śmiać się z winy. Nikt nie może osądzać na podstawie stronniczych zeznań. jest nawet jeszcze dziwniejsze wówczas. gdyż ma On taką pewność. Rozpoznaje tylko to. nie zważając już na świadków ciała. Jednak musisz się nauczyć.143 (140) Tylko zbawienie jest tym. a one wszystkie są fałszywe. Pozorna pewność takiego osądu jest tylko peleryną. jak często dawały one fałszywe świadectwo! Dlaczego chciałbyś im wierzyć tak bezgranicznie? Czyż nie z powodu chęci ukrycia swych wątpliwości. iż twe zmysły cię oszukują. czym jesteś. To. A jego obrona wydaje się silna. czym jesteś. że wierzysz zmysłom swego ciała w każdym dostarczanym przez nie szczególe. On nie powie ci. co ego pokazuje ci jako rzeczywistość z takim przekonaniem. Właśnie tego rodzaju świadomość rozumiesz i uważasz ją za bardziej prawdziwą niż tą. w co warto byś wierzył. Lekcja 151. który przemawia w imieniu Boga. A ty wierzysz w to z uporczywą pewnością. Niechaj On będzie Sędzią w sprawie tego. którzy wydają tylko fałszywe świadectwo o Bożym Synu. Ten.

każdą okoliczność i wszystko. gdy wszystkie twe myśli są oczyszczone. że wybiera ten stan dla siebie poprzez własne postanowienie. że prawda nie zawiera iluzji i że pokój Boga. jakich Bóg pragnie dla Swego Syna. który przez nas przychodzi. Kto przywrócił nam ich zdrowie. I w ten sposób składasz temu światu dar ze śnieżnobiałych lilii. myśl przewodnią ćwiczenia. co by nie było zgodne z twym własnym życzeniem i nic nie jest pominięte Powrót do spisu treści . I ponownie zinterpretuje wszystko co widzisz. że twoje grzechy są prawdziwe? Niechaj będzie On również Sędzią w sprawie wszystkiego. a pominie wszystkie te aspekty. Teraz wreszcie nasza duchowa służba się rozpoczęła. ten świat zjednoczy się z nami i wesoło przyjmie nasze święte myśli. które tylko odzwierciedlają próżne sny. zastępując świadków grzechu i śmierci. gdyż On osądzi wszelkie wydarzenia i nauczy cię jednej lekcji. Takie jest twoje zmartwychwstanie. W każdym i we wszystkim Jego Głos chciałby mówić tobie tylko o twojej Jaźni i twoim Stwórcy. który ujrzał w niej prawdę i nie dał się oszukać przez to. ani bać. że ty. wzywając cicho Tego. Nie zdarza się nic. Powierz Mu swe myśli. Poprzez twe przemienienie zostaje ten świat odkupiony i z radością uwolniony od winy. usunie z niej elementy snów i zwróci te wszystkie myśli z powrotem jako czyste idee. chyba. poza każdym świadectwem bezbożności. A w miarę jak każda myśl jest w ten sposób przekształcana. na dowód Jego wiecznej Miłości. ani myśleć. Spędź w ten sposób piętnaście minut gdy się przebudzisz i podaruj chętnie następne piętnaście minut przed pójściem spać. należy do każdego. Jakich szeptów ego mógłby On słuchać? Co mogłoby przekonać Go. co widzisz. co pozostaje. które może patrzeć poza te groźne pozory i może w wszystkich z nich dostrzegać łagodne oblicze Chrystusa. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień powtarzając powoli. która swą doskonałość wszędzie oferuje. których korekty dokonało Niebo i które oczyściło. Który jest Jednym z Nim. I każdy będzie współdzielił z tobą te myśli. Nikt nie może się smucić. Wszystkie nieprawdziwe wymysły znikają. które spędzamy z Bogiem. I nikt nie umiera bez swej własnej zgody. Niechaj oceni On każdą myśl. Wybierze te elementy wydarzeń. jest zjednoczone z doskonałą Myślą. Ono pozostaje poza twoim ciałem i poza tym światem. a On ci je zwróci w postaci cudów. co zdaje się tobie wydarzać w tym świecie. w oparciu o jeden układ odniesienia. stałość w zmianie. jeśli nie jest to wynikiem jego własnych pragnień. Da tobie widzenie duchowe.144 Jakież może mieć znaczenie ciało dla Tego. wszystkie wydarzenia. cierpieniu i stracie. Twoja duchowa służba rozpoczyna się wtedy. którą wszystkie one zawierają. nieszczęściu. przyjmuje ona uzdrawiającą moc od Umysłu. Więc ujrzysz święte oblicze Chrystusa we wszystkim i we wszystkim usłyszysz tylko echo Głosu Boga. z wyjątkiem początkowych chwil. Kto postrzega w nich elementy prawdy. co wydaje się poruszać cię w jakikolwiek sposób. jeśli to cierpienie nie jest jego własną decyzją. Co godzinę będziemy przypominać sobie Tego. A to. czystość w grzechu. który jesteś umiłowanym Boga. że jest chory. które nie sprzeciwiają się już Woli Boga. Tak więc jesteś uczony aby nauczać Syna Boga świętej lekcji jego świętości. które On ponownie przetłumaczył w twym umyśle. Gdy będziemy mu dziękować. wewnątrz Świętego. tak świętego jak Ono Samo. a tylko błogosławieństwo Niebios na tym świecie. które przedstawiają sobą prawdę. Nikt nie może cierpieć z powodu straty. którą pokładałeś w bólu. Nie będziesz już dłużej wątpić. gdy ty słuchasz jak Głos w imieniu Boga oddaje cześć Bożemu Synowi. aby nieść światu radosne wieści. możesz otrzymać tylko dobro. On usunie wszelką wiarę. Jego lekcje umożliwią tobie przerzucić most pomiędzy iluzjami i prawdą. I zobaczysz miłość poza nienawiścią. która pojawia się w umyśle. które radośnie ogłaszają pełnię i szczęście. albowiem twoje życie nie jest częścią tego. Kto zna chwałę Ojca i Syna. Takie są twoje Święta Wielkanocne. Nikt nie doznaje bólu. Dziś ćwiczymy bez słów. Moc decyzji należy do mnie. jeden raz. Następnie będziemy obserwować nasze myśli. Kto jest zbawieniem i uwolnieniem. Nikt nie może nie usłyszeć. Wznieśmy teraz nasze zmartwychwstałe umysły z zadowoleniem i wdzięcznością do Tego. w pełni zjednoczony i całkowicie pewny. co było dodanym do niej fałszem. Lekcja 152.

że możesz postrzegać to. pokornie uznając Syna Boga. Ale bez drugiej ta pierwsza nie jest już dłużej prawdziwa. że prawda jest prawdą i nic ponadto nie jest prawdziwe. a tylko prawda jest prawdziwa. czy prawda może mieć wyjątki? Czy jeśli podarowano ci wszystko. I w ten sposób prawda wydaje się mieć jakieś cechy. uznając je za fałszywe. Ale nie dlatego. myśląc. wszystko. A czy możesz widzieć to. Ale prawda jest skromna w potwierdzeniu jej mocy. On nie jest szalony. A co mogłoby być bardziej aroganckie niż to? Bądźmy dziś naprawdę skromni i zaakceptujmy to. Prawda nie może mieć przeciwieństwa. takie jak teraz. z radością przyjmując to wszystko jako swoje własne. Czy nie jest dziwne. A my chcemy przyjąć Tego. będzie tym. że kłamstwa są fałszywe. wytworzone przez siebie pojęcia. a to co jest fałszywe. A prawda traci wtedy swój sens. czym jesteśmy. wówczas jakaś część prawdy jest fałszem. że Bóg wytworzył chaos. grzeszne. czego istnienia Bóg nie chciał. Nie akceptuj sprzeczności i wyjątków. co myślisz. sprzeciwianie się Jego Woli. jest tylko wiarą. Dziś ćwiczymy prawdziwą pokorę. by przywłaszczyć sobie ołtarz Ojca i Syna. Moc decyzji należy do nas. co przeczy prawdzie i doświadczanie śmierci by tryumfować nad życiem – to wszystko jest arogancją. Moc decyzji należy do nas. Dostrzegliśmy jej arogancję. ale być może nie akceptowałeś jego obu części. jeśli mieszka tam miłość i doskonała świętość? Prawda musi być wszechobejmująca. że jesteśmy grzesznikami. wynajdywanie tego. Teraz łączymy się w radosnym uznaniu faktu. jego prawo do Nieba i do uwolnienia od piekła. porzucając fałszywe pozory. Odkładamy na bok arogancję. winnymi. która mówi. całkowicie zaprzeczasz prawdzie. jeżeli w ogóle ma być prawdą. I tylko tu jest zbawienie. że taka decyzja jest arogancka. co wytworzyliśmy takim. przerażonymi i zawstydzonymi tym. że fakt. zniknie. w uznaniu jej jako wszechogarniającego doskonałego daru Bożego dla Jego umiłowanego Syna. jego łagodność. Jednak. iż to ty wytworzyłeś ten świat. Możesz wierzyć. ponieważ czyniąc tak. że odrzucamy wszelkie własne. ale które nie wydają się być tylko sprzecznościami przez ciebie wprowadzonymi. jaką w nim postrzegasz. jej wiecznej pełni. gdzie takie rzeczy wydają się być rzeczywiste. wznosimy zamiast tego w górę nasze serca w prawdziwej pokorze do Tego. poprzez które ego zmierza do udowodnienia. że wytworzyłeś. To jest właśnie to wszechobejmowanie. przemiany stanu ciała i umysłu. jakim to jest. a twoje przejściowe stany są z definicji fałszywe. o tym co cierpi. że możesz. co jest prawdziwe. które musi umrzeć? Lecz ty oskarżasz Go o szaleństwo. co było wynikiem samooszukiwania się. które przeczą konsekwencji. czego Bóg nie stworzył? Myślenie. które nie wydają się być całkowicie twymi własnymi wyborami. jest tak samo prawdziwe jak to. co wówczas pojawi się w świadomości. które ustanawia prawdę poza fałszem i to co fałszywe trzyma w oddzieleniu od prawdy. że takie stanowisko w tej sprawie jest skrajne i obejmujące zbyt wiele. Powrót do spisu treści . Tak jak Bóg cię stworzył. że ta różnica jest trudna do postrzeżenia. Miłość jego Ojca. co wybrałeś. jego bezgrzeszność. Tylko ego może być aroganckie. Nic oprócz prawdy nie jest prawdziwe. w mocy i w miłości. Obejmuje to wszystkie zmiany twych uczuć. którym jesteśmy. w całości i we wszelkich szczegółach. co zawsze było i jest niezmienne. takiej jaka jest. o tym. A jednak tylko szaleństwo wytwarza taki świat jak ten. Tu właśnie jest jego całkowita rzeczywistość. stworzył nas niepokalanymi. Myślenie. Tu właśnie jest twój świat. To jest najprostsza z różnic (między prawdą i fałszem). To. to strata może być prawdziwa? Czy ból może być częścią spokoju lub smutek częścią radości? Czy może do umysłu wtargnąć strach i choroba. Kto. Bez pierwszej części druga nie ma sensu. Pokora przyznałaby natychmiast. ale najmniej widoczna i przez to najmniej znana. Cóż On może wiedzieć o tym co ulotne. musisz pozostawać niezmienny. co jest samotne i co jest umysłem żyjącym w ciele. że On wytworzył świat. I wówczas zajmie miejsce tego. Słyszałeś już to stwierdzenie poprzednio. na Swoje podobieństwo. pełne obaw. Albowiem jeśli to. Zbawienie jest uznaniem. że te rzeczy nie pochodzą od Niego. Z uznania Syna Boga wynika również. jest fałszywe. wszelkie zmiany w świadomości i zmiany reakcji. jej niezmienności. Jest ona ukryta za niezliczonymi szeregami różnych wyborów.145 z tego. Powtarzanie tego i myślenie o tym nigdy nie może być uznane za zbyt częste. co nie jest prawdziwe. co jest obarczone winą. I w pokorze akceptujemy blask Bożego Syna. by było prawdziwe. uważasz za arogancję? Bóg go nie wytworzył. Gdy postanowisz przyjąć należne ci miejsce jako współtwórcy wszechświata. Tego możesz być pewny.

wyłomu. stają się kołami godzin 23 i dni. gdy pokornie prosimy naszą Jaźń. a Bożym Synem zastąpi wszelkie nasze iluzje. Następnie będziemy czekać w ciszy. że jest uczciwą odpowiedzią na prowokację i że jest w pełni słuszną samoobroną. naucz się dobrze tej lekcji. Ze strachu nie wiesz co robisz. Albowiem groźba wywołuje gniew. W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. gniew sprawia. jak wiele złożyłeś ofiar. Zastąpi On pokojem Boga wszystkie nasze szalone myśli. które chwytały swym żelaznym uściskiem twe serce. a sama ucieczka staje się niemożliwa. Jesteś jego niewolnikiem. snach. To właśnie w nich leży szaleństwo w tak groźniej postaci. co ego chciałoby wyegzekwować. wydaje się nie mieć żadnej przerwy. obrona. prawdą Boga zastąpi wszystko to. żartami pełnymi goryczy. iluzjach jakie on wytworzył. który więzi umysł. Poczucie zagrożenia. czym sami się oszukiwaliśmy. które wiążą umysł ciężkimi stalowymi pasami pokrytymi grubą warstwą żelaza i które tylko wracają znowu do początku. Głos Boży odpowie. Albowiem ujrzałeś Syna Boga jako ofiarę ataku tylko w fantazjach. Jest on zakorzeniony w ataku i wszystkie jego „dary” pozornego bezpieczeństwa są złudnymi oszustwami. Lekcja 153. zachęcając do tego nasze przestraszone umysły następująco: Moc decyzji należy do mnie. że nadzieja na zdrowie umysłu wydaje się być tylko błahym snem. który czujesz się zagrożony przez ten wciąż zmieniający się świat. To jest tak. Dziś zaakceptuję siebie takim. Z cierpliwością czekajmy na Nią przez cały dzień i co godzinę zapraszajmy Ją słowami. Umysł jest teraz zdezorientowany i nie wie. albowiem istnieje zdrada na zewnątrz i jeszcze większa zdrada wewnątrz. Ten świat nie zapewnia bezpieczeństwa. by się nam ujawniła. Teraz słabi są jeszcze bardziej utwierdzani w swej słabości. Wiecznie zaciskający się uchwyt. odrzucając wszelkie samooszukiwanie się. że nie byłbyś w stanie sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz pojęcia o jego niszczącym działaniu. zgodnie ze swym przeznaczeniem. aż następuje utrata nadziei na ucieczkę. że Jej dom.146 Myślimy o samej prawdzie gdy wstajemy i spędzamy pięć minut na ćwiczeniu jej zwyczajów. którymi rozpoczęliśmy dzień i zakończymy go tym samym zaproszeniem dla naszej Jaźni. Nie uświadamiasz sobie. a ten z kolei przez następny. czymś. Tam. a następnie atakuje znowu. został przywrócony Bogu. by odnaleźć drogę ucieczki od tych wytworów wyobraźni. Gdyż świadczy o słabości i ustanawia system obrony. gdzie zagraża takie niebezpieczeństwo. który nie może działać. Nie zdajesz sobie sprawy z tego. że „Tekst” utrzymuje. jest dużo głębsze i tak szalone i tak intensywne. Może przypomnisz sobie. On atakuje. który jest otoczony przez następny krąg. co uczyniłeś. ani końca. iż zawsze dokonujesz wyboru pomiędzy siłą Chrystusa i twą własną słabością. potrzebującego tylko obrony przez jeszcze większe fantazje i sny. że atak wydaje się sensowny. jednak bezradnego wobec ich obecności. które tylko pożycza aby je z powrotem odebrać. Atak. Koło godzinne to koło wielkie na sferze niebieskiej przechodzące przez bieguny niebieskie. która nigdy nas nie opuściła. jakby ten umysł był mocno przytrzymywany wewnątrz jakiegoś kręgu. Ten świat skłania jedynie do obrony. Środki obronne są najbardziej kosztowne ze wszystkiego. jego krótkimi związkami i „darami”. Bezbronność jest siłą. Jednak obronność jest podwójnie groźna. jego zrządzeniami losu. co nie jest możliwe. obrona. jakim mnie stworzyła Boża Wola. widzianą 23 Występuje tu nawiązanie do pojęć astronomii. Powrót do spisu treści . wdzięczna. w którą stronę się zwrócić. atak. w których iluzje bezpieczeństwa są jego pocieszeniem. które ten świat popiera. Świadczy ona o rozpoznaniu Chrystusa w tobie. Ty. A Ona. gdyż mówi on w twoim imieniu i w imieniu twojego Ojca. pojawi się znowu w naszej świadomości. by zniszczyć święty pokój Boga poprzez swoje działania obronne. nie jest możliwy pokój umysłu.

Kto jest świętszy niż oni? Kto mógłby być pewniejszy. o jego żałosnej obronie przed zemstą. z powodu tego. gdy uczy się. czego chce. że jego szczęście jest w pełni zagwarantowane? I kto byłby mocniej chroniony? Jaka obrona byłby potrzebna tym. że tej gry opartej na strachu już nie ma. by pamiętać. którzy służą Bogu. a w szerszym. widzisz w działaniu wszelkiego zła tego świata? Cóż. wybranych zarówno przez Boga jak i przez siebie samych? Funkcją tych. co oni wybrali. wybrali dla siebie prawdę. Teraz nie możemy się bać. gdzie mieszka prawda i gry są bez znaczenia. że przyszło do ciebie światło i że uciekłeś z tego więzienia. niedotykalny w jego świetle. jego krótką chwilkę z wiecznością. Rozpoczniemy każdy dzień poprzez skoncentrowanie naszej uwagi na myśli przewodniej dnia tak długo. że wypełnimy nasz wybrany cel. by zagrać w końcową. szczęśliwą grę na tej ziemi. w którym odkładamy zabawki winy i usuwamy nasze osobliwe i dziecinne myśli o grzechu na zawsze z czystych i świętych umysłów Niebiańskich dzieci i Syna Boga. Ona ogłasza.147 poza Nim. że wyparłeś się Chrystusa i uległeś strachowi przed gniewem Jego Ojca. Syn Boży może się nareszcie uśmiechnąć. Każdy. bez jakiejkolwiek myśli. bliższy takiemu światu. w której straciłeś wszelką nadzieję. jaką oferuje nam nasza funkcja. kto w nią gra. Nie pozwolilibyśmy wymknąć się nam z rąk naszemu szczęściu. W ten sposób ta opowieść się kończy. gdzie każdy może nauczyć się. bądź teraz szczęśliwy. ponieważ ona uznaje siłę tak wielką. Zatrzymamy się tylko na jeszcze jedną chwilę. pewni naszego zbawienia. ale niewielu uświadomiło sobie. jest pomóc swoim braciom wybrać to. Co może cię teraz zbawić przed iluzją gniewnego boga. że te przerażające sny nie są prawdziwe. w miarę jak nasza służba duchowa rozszerza swe święte błogosławieństwo na cały świat. życzenia czy snu. I w naszej bezbronności jest nasza ochrona. jak jesteś bezpieczny. kiedy tylko z iluzjami walczysz? Dziś nie będziemy grać w takie dziecinne gry. A potem wyruszymy by zająć należne nam miejsce tam. którego przerażające oblicze. w którym atak by coś znaczył. podwładnego. Bezbronność nigdy nie może być zaatakowana. Teraz już nastał czas spokoju. mogłyby cię teraz bronić. Została ona zaprojektowana przez Tego. że nie potrzebujemy obrony. Ty. którzy służą Bogu24. Słudzy Boga przybyli by obudzić go z mrocznych snów. Ani też nie dowiesz się. czego się nauczyłeś. pierwotnym znaczeniu także sługę. a ciemność trzyma ten świat w ponurym więzieniu. Ci. które uczą ich. że baśnie o przerażającym przeznaczeniu. musi wygrać i na jego wygranej zyskują wszyscy. Jego gra naucza szczęścia. jak to jest możliwe. a my jesteśmy teraz niezachwianie pewni naszego bezpieczeństwa. które ta opowieść wywołała w jego uwikłanej w te zniekształcone baśnie i zdezorientowanej pamięci. gdy staje się zbyt śpiące. że jakiemuś fragmentowi bezsensownego snu zdarzyło się przejść przez nasze umysły i pomyliliśmy postacie z tego snu z Synem Boga. Jednak w języku angielskim słowo „minister” oznacza też duchownego protestanckiego (pastora). o klęsce wszelkich jego nadziei. Zbawienie jest podobne do gry. pewni. w jaką mogłoby grać zmęczone dziecko. pozostawiony samotnie w przerażającym świecie. Obronność jest słabością. że wobec niej atak jest szaleństwem lub głupią grą. który grałeś w grę. ponieważ pozostawiliśmy za sobą wszelkie przerażające myśli. gdy dzieci zaczynają dostrzegać korzyści płynące ze zbawienia. Formę dzisiejszego ćwiczenia będziemy utrzymywać przez długi czas. ponieważ jesteśmy stworzeni jako niepokonani. jak wierzysz. Gra oparta na strachu jest chętnie odkładana na bok. ponieważ nie ma w niej przegranych. jak nie iluzje. wprowadzającą go w błąd fantazją. pomocnika. od której nie można uciec. w której byłeś porzucony przez swego Ojca. Kto kocha Swe dzieci i Kto chciałby zastąpić ich przerażające zabawki radosnymi grami. Dziś spoglądamy poza sny i rozpoznajemy. którzy należą do Bożych wybrańców. oszalałym z powodu grzechu i winy. zbawienie musi poczekać. co dosłownie znaczyłoby „Boży ministrowie”. Bowiem naszym prawdziwym celem jest zbawić ten świat i nie wymienilibyśmy na głupoty niewyczerpanej radości. I gdy nie udaje się tobie nauczać tego. Bóg wybrał wszystkich. Powrót do spisu treści . Teraz pięć 24 W oryginale zostało tu użyte określenie „God's ministers”. w którą grają szczęśliwe dzieci. że Jego Wola jest niczym innym jak ich własną wolą. Dlatego być może najbardziej odpowiednim tłumaczeniem byłoby „słudzy Boga” czy „pomocnicy Boga”. jest tylko jego własną. Ta gra jest już skończona. Wycisz się na chwilę i pomyśl w ciszy jak święty jest twój cel. Niechaj ten dzień przyniesie ostatni rozdział tej opowieści.

A gdy pojawią się jakieś przeszkody czy zakłócenia. która ma jeszcze nadejść. w co wierzymy. to będzie wszystko. Dziś rozpoczniemy ćwiczenia w tym. I usiądziemy spokojnie i poczekamy na Niego i posłuchamy Jego Głosu i dowiemy się. mimo że będziesz spędzał czas na oferowaniu zbawienia temu światu. co nigdy nie było prawdziwe. Bezbronność jest wszystkim co potrzebujesz Mu dać w zamian. może minuta. co jest z nią związane. nie możemy też wiedzieć. by być wiernym Woli. Dlatego wieczorem poświecimy na to chętnie nie mniej niż pół godziny. Ale nie da się oszukać w kwestii tego. że osiągniesz swój końcowy cel. Umacniamy się w Chrystusie i pozwalamy zniknąć naszej słabości. które odciągną nas od naszego celu. Ani też nie będziesz trzymał swego umysłu z dala od Niego nawet na chwilę. co możemy zrobić w obrębie większego planu. To są tylko próby powstrzymywania się od decyzji i opóźniania zaangażowania się w naszą funkcję. które dał nam w czasie. pochodzą od Niego. gdy odczuwamy zagrożenie. Nie możemy siebie osądzać. Wołamy o jego siłę za każdym razem. Którego funkcją jest również mówić w twoim imieniu. Bóg połączył się w tym ze Swoim Synem i w ten sposób Jego Syn staje się Jego posłańcem jedności z Nim. co ona wymaga od ciebie i do osiągnięcia sukcesu we wszystkim. jaka rola jest dla nas najlepsza. I ten jeden Głos wyznacza twoją funkcję i przekazuje ją tobie. ani fałszywie skromni. Odkładasz na bok tylko to. natomiast to. wybiera On twoją rolę dla ciebie i akceptuje ją. będziemy świadkami naszego własnego zaufania. że jest naszą siłą. ani nie potrzebujemy tego robić. że pół godziny to zbyt mało czasu na spędzenie go z Bogiem. siła i pokój. w cogodzinnym pamiętaniu naszej misji i Jego Miłości. co zdołamy ofiarować gdy wybije godzina. Pomocnicy Boga nie mogą zawieść. że nasze fortyfikacje obronne podkopują pewność naszego celu. którą współdzielimy z Bogiem. Widząc dokładnie wszystkie twe siły takimi. który już minął.148 minut to jest najmniejszy wymagany czas. Powrót do spisu treści . który jest Jego Własnym Głosem. aby przyglądać się Chrystusowi i widzieć Jego Bezgrzeszność. Zatrzymamy się na chwilę. jakimi są i równie świadomy tego. Innym razem sprawy tego świata nie pozwolą nam na zaoszczędzenie małej chwili i zwrócenie naszych myśli do Boga. Nabierz śmiałości i nie bój się. tego. który postanowiłeś realizować Jego plan zbawienia tego świata i twego własnego? Dziś naszym tematem jest nasza bezbronność. po co. by podchodzić do miłości z żarliwością. Z czasem i po nabyciu odpowiedniego doświadczenia nigdy nie będziesz zapominać myśleć o Nim i słuchać Jego kochającego Głosu. To są Jego dary dla ciebie. dając ci siłę do jej zrozumienia. ponieważ miłość. Nie działa bez twej własnej zgody. Nie ma najmniejszych wątpliwości. Dzięki Jego zdolności do słuchania Głosu. jest często arogancją. Lepiej by było poświęcić na to dziesięć minut. Czasami. stajesz się nareszcie świadomy tego. może być naszą siłą. Jednak wtedy. była ona wybrana przez Głos przemawiający w imieniu Boga. a jeszcze lepiej piętnaście. do czynienia tego. w którym zbawienie jest jedynym naszym celem. Jestem jednym z pomocników Boga. że Niebiosa idą z tobą. w miarę jak przypominamy sobie. a to. Lekcja 154. „Jestem tutaj”. by przygotować się na przeżywanie dnia. gdzie mogą być najlepiej zastosowane. Przypomnimy więc sobie. a może jeszcze mniej. Każda godzina powiększa nasz stale wzrastający spokój. że w tobie jest tylko jeden Głos. względem kogo i kiedy. co chciałby On byśmy czynili w tej godzinie. gdy przypominamy sobie. Czy myślisz. czym jesteś i słucha tylko Swego Głosu w tobie. Jakakolwiek wyznaczona ci rola mogła by być. błądzenia i odchodzenia od zamierzeń związanych z ćwiczeniem. Zostawiliśmy za sobą takie głupoty. wtedy odkryjemy. gdy On powie nam. Nie bądźmy dziś ani aroganccy. że On pozostaje obok nas przez cały dzień i nigdy nie pozostawia naszej słabości bez wsparcia swoją siłą. też nie możemy wiedzieć w całości. aby pomóc ci powstrzymać swój umysł od rozpraszania się. Bowiem wiedzieć będziesz. kierującego twymi krokami po spokojnych drogach. a nie w piekle. że Jego siła w nas mieszka. że On nie uczyni to możliwym dla ciebie. kiedy możemy. z wdzięcznością i radością. dziękując Mu za wszystkie dary. jak przygotowujemy się do spotkania z dzisiejszym dniem. Czasami zapomnimy o tym. które lśnią w nich. że jest naszą słabością. Okrywamy się nią w miarę. co myślimy. Nasza rola jest obsadzona w Niebie. jako pomocników Boga. którymi będziesz podążał w prawdziwej bezbronności. Nie jest naszą rolą oceniać naszą wartość.

poprzez Głos. otrzymasz tysiąc cudów. a potem jeszcze jeden tysiąc. Nie będziemy usiłować utrzymywać naszych umysłów poza Tym. że Sam Bóg nie pozbawił cię żadnego daru i masz już je wszystkie. że dysponuję środkami. Teraz Powrót do spisu treści . że one są przeznaczone dla ciebie i nie rozpoznajesz ich. Potrzebuje też naszych stóp. Nie poddaje w wątpliwość słuszności jej wysłania. które przynoszą. w najprawdziwszym sensie. Nie istnieje zasadnicza różnica roli Niebiańskich posłańców. by trzymały Jego przesłania i zaniosły je tym. które oni dostarczają. słuchamy naszego głosu. Właśnie to połączenie podejmujemy się dziś rozpoznać. abyśmy mogli naprawdę odebrać dary. co jest twoje. wówczas zawodzi w wypełnianiu swej roli. Wiadomości. by mógł mówić poprzez nas. Ten. Albowiem przyjęcie tego. iż jestem wolny. Nauczmy się dziś tylko tej lekcji: Nie rozpoznamy tego. w której jego wola i Wola Boża są połączone. że dopóki nie dasz temu wiary. Ale co może to dla ciebie znaczyć. Albowiem w ten sposób utożsamiasz się z Nim i domagasz się tego. One są przesłaniem skierowanym dziś do nas przez naszego Stwórcę. chciałby. Ćwiczymy dziś dawanie Mu tego. I gdy tylko potrafią je przyjąć dla siebie. Posłańcy Boga wypełniają swą rolę przez przyjęcie Jego przesłania dla siebie i pokazanie. tych. przyjmując je. Teraz ten umysł staje się znowu świadomy swego Stwórcy i Jego trwałego zjednoczenia z nim. to przesłanie zostało wreszcie dostarczone. które On daje. dopóki nie utożsamisz się z Nim i tym. są w pierwszej kolejności dla nich przeznaczone.149 To jest to połączenie Ojca z Synem. Czy chciałbyś otrzymywać wiadomości od Boga? Albowiem w ten sposób rzeczywiście stajesz się jego posłańcem. To właśnie ten Głos mówi o prawach. polega na dawaniu. jak rozjaśniamy swe umysły i uświadamiamy sobie. Ziemscy posłańcy wypełniają swą rolę przez dostarczanie wszystkich wiadomości. że te święte słowa są prawdziwe. a jednak wciąż brak ci wiary w to. gdzie miały być dostarczone. lub też gdzie powinna być dostarczona. co otrzymaliśmy. jako doręczyciela Słowa. abyśmy mogli rozpoznać Jego dary dla nas. które nie zostały im przydzielone przez Boski autorytet. poprzez które mogę rozpoznać. lecz nie będziesz wiedział. Ty. że przyjął. Ten świat oddala się od nas w miarę. Jeśli jednak określa on jaka powinna być ta wiadomość. by przeniosły nas tam. dopóki nie daje. lub jaki jest jej cel. co czekają w nędzy. Wystarczy. Jednak inna część wyznaczonego ci zadania ma być jeszcze zrealizowana. On potrzebuje naszych rąk. ale stają się ich pierwszymi odbiorcami. dlaczego wybrał takich a nie innych odbiorców. A jednak czekasz z przekazaniem wiadomości. obiecuje zbawienie od wszelkiego grzechu i zniesienie poczucia winy w umyśle. A w ten sposób odnoszą korzyść z każdej przekazanej wiadomości. dopóki tego nie damy. On potrzebuje naszego głosu. który mówi w imieniu Boga i który oddziela zbawienie od tego świata. czego by chciał byśmy Mu dali. A w ten sposób nie wiesz. I potrzebuje naszej woli zjednoczonej z Jego Własną Wolą. dla których jest przeznaczona i w ten sposób wypełni swą rolę doręczyciela. by tym. dla których je przeznaczył. stają się zdolni przekazywać je dalej i dostarczać je wszędzie. że posłaniec przyjmie tą wiadomość. których ten świat wyznacza. co jest Jego Własnością? Nasza lekcja na dziś jest wyrażona następująco: Jestem jednym z pomocników Boga i jestem wdzięczny. dostarczy ją tym. Jesteś wyznaczony nim teraz. która by ich jakoś wyodrębniała od tych. dołączając się do jednego Głosu tych. który jesteś teraz posłańcem Boga. Nikt nie może przyjąć i zrozumieć. On sam może mówić do nas i w naszym imieniu. ani nie odmówił najmniejszego błogosławieństwa Swojemu Synowi. kto odebrał w twoim imieniu przesłania od Boga. który Bóg stworzył bezgrzesznym. Nie wybierają ról. oni nie tworzą wiadomości. którą dostarcza. gdzie On chce. Podobnie jak ziemscy posłańcy. co jest Jego Wolą. Ale jest pewne. W ten sposób jego Jaźń jest jedyną rzeczywistością. co odebrał. którzy dają i otrzymują to. których ten świat nie słucha. że rozumieją to przesłanie poprzez rozdawanie go innym. kto ją wysyła. Jest to bowiem część wyznaczonej dla ciebie roli. Bóg nie zawiódł cię w proponowaniu tego. aby przygotować się do ich dawania. odbierz Jego przesłania. ani też nie pyta tego. ponieważ słuchając Go. które odebrałeś. Słyszałeś już to setki razy na setki sposobów. czego potrzebujesz ani nie zostało to niezaakceptowane. Posłaniec nie pisze wiadomości. Który mówi w naszym imieniu. abyś ty również je odebrał. którzy dostają i przekazują Słowo Boże.

taka jaką jest. że ich własna rzeczywistość wciąż tu jest. Twa twarz jest pogodna. A to. Ten świat jest iluzją. I ci. Wszystkie drogi prowadzą w końcu do tej drogi. Tego prostego wyboru właśnie dziś dokonujemy. którzy patrzą na nią i którzy ją wybrali. by rozjaśniała drogę odkupienia od iluzji. a ty. a oczy spokojne. że je otrzymaliśmy. Jednak potrzebują przewodnika. chociaż wydaje się być. jest zdrowiem psychicznym. gdzie nie ma żadnej straty. gdy prawda się w tobie ujawnia. będą też ciebie rozpoznawać. Istnieje pewien sposób życia na tym świecie. Ono nic nie 25 W oryginale jest tu zwrot „I will step back”. Iluzja wciąż wydaje się ciebie trzymać. szukają miejsca. Ponieważ składanie ofiar i pozbawianie się czegokolwiek prowadzi donikąd. wołasz ich. nasze liczne dary od naszego Stwórcy natychmiast pojawią się w zasięgu naszego wzroku i poczujemy je w naszych dłoniach. bowiem idąc nią. rozpoznając w ten sposób. że nie akceptujemy woli. by mogli iść za tobą. by iluzje zniknęły w obliczu prawdy i by tylko prawda. którą Bóg ustanowił dla ciebie i dla nich poprzez ciebie. W rzeczywistości nie chodzi tu o poruszanie się do tyłu. jednak wciąż wierząc w jego rzeczywistość. która prowadzi tam. którzy postanawiają przybyć na ten świat. co stawiasz im przed oczami. nie rozumiejąc tego cierpienia. to szaleństwo. że ich wybór był błędny. chociaż rzeczywiście jesteś. Ale cierpieli oni z powodu odczuwania straty i w związku z tym nie zostali wyzwoleni. który by ich od tego cierpienia uwolnił. wierząc. co dosłownie oznacza „wykonam krok do tyłu” czyli „cofnę się”. stawiając swe kroki na drodze. Ich cierpienie jest tyko iluzją. ponieważ tej prawdzie zaprzeczyli. Jakiego innego wyboru mogliby dokonać? Pozwolić. by mogli to pojąć. szybko zostawia się za sobą przekonanie o konieczności ofiary i pozbawienia się czegokolwiek. Oni nie mogą uczyć się bezpośrednio od prawdy. kiedy odkryją oni. Ale pozwolić. zajęła ich miejsce. Inni wybrali tylko ten świat i cierpieli z powodu odczuwania straty jeszcze bardziej. Wielu postanowiło wyrzec się tego świata. Powrót do spisu treści . Lekcja 155. Jednak ona się cofnęła. który jest nie z tego świata. Idziesz tą drogą gdy inni nią idą. by mogli to oglądać i co oferujesz ich umysłom. że jesteś podobny do nich i taki sam jak byłeś poprzednio. aby On mnie poprowadził”. ponieważ oni pomylili iluzję z prawdą. Jednak ci. by wyprowadzić twych braci z dróg śmierci i sprowadzić ich na drogę do szczęścia.150 pokazujemy. są to wybory które muszą przynieść klęskę i które pozostaną niemożliwe do zrealizowania. Pośród tych różnych dróg istnieje jeszcze inna droga. jak zmieniły one nasze zdanie o nas samych i w sprawie tego. Ono prosi. Takim jest wezwanie zbawienia i niczym więcej. by iluzje miały pierwszeństwo przed prawdą. ale raczej o zawrócenie z błędnej drogi i o rezygnację z przewodnictwa ego na rzecz przewodnictwa Ducha Świętego. co jest naszą funkcją. co sprawia wrażenie. jaka w nich jest. Bardziej zgodnym z sensem tego zdania byłoby być może tłumaczenie: „Wycofam się z drogi. To nie jest odkupienie za jakąś cenę. że możesz po nią sięgnąć. Gdyby prawda zażądała od nich. idąc tą drogą. rozpoznają swoją własność. to wówczas wydawałoby im się. Cofnę się25 i pozwolę by On mnie poprowadził. aby zrezygnowali z tego świata. Ta obłąkana iluzja pozostanie jeszcze przez chwilę widoczna. Dlatego też potrzebują Nauczyciela. że są proszeni o ofiarę z czegoś. Albowiem gdy okażemy. jeszcze się nie radują z odkrycia. chociaż częściej się śmiejesz. Nie zmieniasz swego wyglądu. która idzie przed tobą. Który dostrzega ich szaleństwo. co jest prawdziwe. ale Który jednak może spojrzeć poza iluzje i sięgnąć do prostej prawdy. której nie współdzielimy. o czym im mówisz i co słyszą nie jest iluzją. Prawda. nie może przemawiać do nich poprzez iluzje. ani też nie jest iluzją to. W ten sposób możesz im służyć kiedy służysz sobie. Wszystko to w końcu ustępuje. Ci. gdzie mogą uniknąć swej własnej rzeczywistości i gdzie mogą stać się iluzją. wówczas cofają się i pozwalają jej się prowadzić. ani też nie wydajesz się być różny od nich. którzy jeszcze nie dostrzegli tego sposobu życia. którzy wędrują przez ten świat tak jak ty. Jednak. ponieważ ci. To jest właśnie droga teraz dla ciebie wyznaczona. byś zaakceptował prawdę i pozwolił jej iść przed tobą. którą dotychczas szedłem i pozwolę. ponieważ ta droga prowadzi teraz poza iluzje.

Tam. że wina nie ma przyczyny. Jego zaufanie uczyniło twą drogę pewną i twój cel bezpiecznym. którzy idą za nami. którą podróżowałeś. Nie będzie już życzeń. Nie może być niczego poza Nim i poza życiem. jest z Nim zjednoczona i prowadzi nas tam. która myśl o grzechu czyni niemożliwą. pozwalając iluzjom być twym przewodnikiem. która prowadzi do świata Boga. co w sposób zrozumiały wskazuje im drogę. tak często podawanej w Tekście. przypominając ci. Gdy iluzje odchodzą. Idziemy do Boga. świętą jak On Sam. jednak ostrożnie. niż cieszyć się prawdą. że On umieścił Swoją Dłoń na twoich dłoniach i powierzył ci twych braci z ufnością. a będąc bezprzyczynową. Czy mogłaby być droga bardziej święta. tak też idzie przed naszymi braćmi. Cofnij się z ufnością i pozwól prawdzie prowadzić cię. ponieważ święty Syn Boga nie będzie już podróżował. gdzie idziesz. która idzie przed nami. odejdą również od ciebie i nic nie pozostanie. Kiedy sny się kończą. Prawda. on odnajduje się znowu. w miarę podążania drogą. co współdzieli Jego życie. Każda Jego cecha jest współdzielona ze wszystkim co żyje. A on jest zbawiony tylko od iluzji. byś myślał o Nim przez chwilę każdego dnia. niż słońce mogłoby postanowić być lodem. a może tylko przynieść korzyści. więc oni mogą widzieć coś. Twoi święci bracia byli ci dani. by utrzymywać prawdę poza Bożą pełnią. Ale Ten. ponieważ chciałbym iść tą drogą.151 kosztuje. gdzie ty jesteś. Który wie. która wiedzie do Niego. Idź teraz bezpiecznie. On jest tym. z czym się identyfikują. w rzeczywistości nie istnieje. niż morze Powrót do spisu treści . Może się okazać. tam gdzie On jest. Nie zawiedziesz swych braci ani swej Jaźni. A teraz On prosi cię tylko o to. by iść przed prawdą. Idę z Bogiem w doskonałej świętości. bowiem to. że jesteś wart Jego zaufania do ciebie. czas zamknie drzwi przed wszystkim. Nie może sobie przeczyć. to jak możesz być poza Bogiem? Jak mógłbyś iść przez ten świat sam. Jaką drogę zamiast tej mógłbyś wybrać? Twoje stopy bezpiecznie wyruszają drogą. gdzie On jest i zawsze był. On jest. Nie zapomnij. czym jest twoje życie. które przedstawiamy w naszym programie nauczania. bo nie możesz być poza Nim. Prawda musi być wszędzie prawdziwa. To jest nasza ostateczna podróż. jeśli ma być prawdą. nie zawierają niekonsekwencji. twoją miłość i twoje pełne zaangażowanie? Jaka droga mogłaby dać ci więcej niż wszystko. jest częścią Świętości i nie mogłoby być grzeszne bardziej. Albowiem tak jak prawda idzie przed nami. by raczej doświadczać iluzji. że wciąż jesteś kuszony. ani nie może być częściowo niepewna. gdy zmierzasz do prawdy będąc pewnym swego celu. które wydają się prowadzić cię gdzie indziej. oddzielony od swego źródła? Myśli. Życie jest jedno. Wynika ona niewątpliwie z głównej myśli. Nie możesz iść przez ten świat poza Bogiem. Prawda idzie teraz przed tobą. Iluzje mogą tylko wydawać się trzymać w łańcuchach świętego Syna Boga. którą prawda nam wyznacza. Nie wolno nam zgubić drogi. Sny nie są wartościowymi przewodnikami dla ciebie. A my kroczymy naprzód w tym kierunku. jak bezgraniczna jest Jego Miłość. Jednak na końcu tej podróży nie będzie żadnych luk czy odstępów między prawdą i tobą. Pozwól Mu prowadzić cię przez resztę drogi. W twoje imię i Jego Własne. lub bardziej zasługująca na twój wysiłek. I wszystkie iluzje podążające tą drogą. jak wielkie jest Jego zaufanie. Jeśli to ma być prawda. który jesteś Synem Boga. Nie wiesz. Wszystko co żyje jest święte jak On Sam. coś. żeby mógł on mówić do ciebie i powiedzieć ci o Swojej Miłości. a w pozostałej części pewna. Lekcja 156. Zatrzymaj się i zastanów się nad tym. Dzisiejsza idea wyraża prostą prawdę. co przemija i cuda staną się bezcelowe. Nie patrz na drogi. Zapewnia ona. lub zaoferować mniej i wciąż zadowalać świętego Syna Boga? Idziemy do Boga. by podążali za twymi krokami. ponieważ ta droga jest dla ciebie nowa. że idee nie opuszczają swego źródła. które jest takie samo. ćwiczymy dziś chętnie tę myśl: Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. którą podejmujemy dla każdego. Jego nie można oszukać. Jednak. idzie z tobą. musi być zarówno świętość jak i życie. To życie z Nim współdzielisz.

Dosłownie przetłumaczenie tego nie brzmiałoby dobrze po polsku. jak np. Jednak przeszedłeś już wystarczająco daleko wzdłuż tej drogi. chociaż wrócisz na ścieżki uczenia się. One cię już dłużej nie wiążą. Światło w tobie jest tym. rzucając nań ponadczasowe światło. Nadejście Boga jest już bliskie. wiele lat na tą właśnie głupią myśl. To. która idzie z tobą. dlatego ten przekład jest dość swobodny. jest ich własnym światłem. przenosi cię szybciej do tego świętego miejsca i pozostawia cię przez chwilę z twoją 26 Myśl przewodnia tej lekcji w wersji angielskiej jest następująca: „Into His Presence would I enter now”. Dodajemy dziś do niego nowy wymiar. aż pewność zakończy wątpliwości i ustanowi pokój. „Pragnę teraz wejść tam. byś mógł zmienić wystarczająco czas. Lekcja 157. Dzisiejszy dzień jest dniem ciszy i zaufania. Doświadczamy tego przez chwilę i idziemy dalej. które niesiesz. Przeszłość minęła. że ten świat jest z twojego powodu uświęcony. a wraz z nią wszystkie jej wymysły. który teraz należy do przeszłości. Wszystko co żyje przynosi tobie dary i składa je z wdzięcznością i z radością u twoich stóp. co co leży całkowicie poza zasięgiem możliwości osiągnięcia przez uczenie. w którym idziemy i pewni naszego jedynego celu. Możliwe są jeszcze inne swobodne tłumaczenia. a wiatr zamienia się w szept wokół twej świętej głowy. Jest on w twym kalendarzu specjalnym czasem obietnicy. które wciąż pozostają. starożytnym snem. Istnieje w tobie światło. oddając ci cześć jako zbawcy i jako Bogu. Jest to czas zarezerwowany przez Niebo by opromienił ten dzień. Chciałbym być teraz z Nim26. czego będziesz się uczyć coraz częściej na każdej dokładnie przećwiczonej lekcji. wcale nie przerażający. które nie może umrzeć. „Chciałbym teraz doświadczyć Jego obecności”. gdzie On jest obecny”. zawieszonymi w powietrzu. za którymi uczenie zostaje przerwane i możemy ujrzeć przelotnie to. lub niż trawa mogłaby rosnąć korzeniami do góry. czego jeszcze musimy się nauczyć. które Bóg stworzył w jedności z moim. które rzuca światło na wszystko. I to. którego obecność w tobie jest tak święta. oświecam mój umysł i wszystkie umysły. W ten sposób działa zbawienie. Dziś będzie ci dane odczuć dotknięcie Nieba. Gdy się cofasz. przemieniając w Swym łagodnym świetle wszystko na Swe podobieństwo i czyniąc wszystko tak czystym jak Ona Sama. I w ten sposób widzą w tobie swą świętość. Spędziłeś długie dnie i noce na świętowaniu śmierci. Grzech znika w świetle i ze śmiechem. Wszyscy żyjący milkną przed tobą. nowe doświadczenie. Dziś uczysz się odczuwania radości życia. Ono doprowadza nas do drzwi. światło w tobie występuje do przodu i obejmuje ten świat. być może tracisz widok swego Towarzysza i mylisz Go z bezsensownym. Niechaj dziś wątpliwości ustaną. inny rodzaj uczuć i świadomości. Przyjmij ich cześć. gdy słychać już echa wieczności. Ono nie zwiastuje końca grzechu poprzez karę i śmierć.152 mogłoby istnieć bez wody. gdyż należy się ona Samej Świętości. aby wznieść się ponad jego prawa i wejść na chwilę do wieczności. gdyż rozpoznają Kto z tobą idzie. by chronić cię przed upałem i okrywają ziemię swymi liśćmi. Tym darem jest zapach kwiatów. Światło. co wszechświat pragnie ujrzeć. I tylko w krótkich momentach wątpliwości. pewni kierunku. itp. To jest następny kluczowy punkt zwrotny w programie nauczania. Ten dzień jest święty. byś mógł miękko po niej chodzić. Bóg mówi za ciebie odpowiadając na twoje pytanie tymi słowami: Idę z Bogiem w doskonałej świętości. Przynoszę światło temu światu. Jest to tylko jakaś głupia myśl. że fale pochylają się przed tobą. ponieważ zostaje dostrzeżona jego niezwykła absurdalność. choć może śmieszny. a drzewa rozciągają swe gałęzie niczym ramiona. Powrót do spisu treści . idiotyczny sen. czego się już nauczyliśmy i przygotowuje nas do tego. ponieważ wprowadza nowe doświadczenie. „Kto idzie ze mną?” To pytanie powinno być zadawane tysiąc razy dziennie. ale kto marnowałby moment nadejścia Samego Boga na taką bezsensowną zachciankę? Jednak ty zmarnowałeś wiele.

temu światu. Albowiem twoje dzisiejsze doświadczenie tak przemieni twój umysł. kogo spotykasz. pozostając takim.153 Jaźnią. w sposób. Dziś wchodzimy tam. o co teraz prosisz. a z twych koniuszków palców rozchodzi się blask ku tym. najświętsze. Jednak nikt nie może zrobić nawet jednego kroku na swej drodze. a twoje widzenie duchowe stanie się bardziej wyraźne. Jednak nie potrafimy przekazać tego typu doświadczenia bezpośrednio. a nie w wyniku nauczania. ten świat. pod pewnymi względami stanie się trochę bardziej podobny do Nieba. którą dziś rozpoczynasz. której nie możesz utracić. ponieważ życie istnieje tylko dzięki tej wiedzy. czego On chce. tę wiedzę otrzymał. Każdy. gdyż nie osiągnąłeś jej przez uczenie się. dając ci doświadczenie dnia dzisiejszego na własność. którego dziś doświadczasz. Lekcja 158. na których patrzysz. co wiedziałeś w tamtej chwili i co z pewnością będziesz wiedział znowu. Została ona dana również wszystkiemu co żyje. jakim zostałeś stworzony. wymarzył dla ciebie tę podróż. że nie będziesz powracał w takiej samej formie. lub który myśli o tobie. Ten ktoś już go podjął. Co zostało ci dane? Wiedza. dany ci święty Przewodnik po drodze do Nieba. chociaż go 27 W oryginale jest tu słowo „touchstone”. ponieważ to. by go oświecić. który przynosisz jemu światło. Dziś uczę się dawać gdy dostaję. kto wędruje po tym świecie. pojawi się z czasem w każdym umyśle. zbliży się nieco do swego wyzwolenia. Nic oprócz dzisiejszej idei nie jest potrzebne. osiąga widzenie duchowe. w którym ten świat zostaje w ciszy zapomniany. by mu przybliżyć takie samo doświadczenie. Począwszy od dnia dzisiejszego twoja służba duchowa przybiera postać prawdziwego oddania. że stanie się on kamieniem probierczym27 dla świętych Myśli Boga. nawet to. którą możesz dawać. która wykracza poza wszelkie widzenie duchowe. To zostało ci dane jako wiedza. Dziś wyruszymy w drogę. Ale Ten Święty. że nie opuściłeś swego Źródła. „sprawdzian”. gdzie jest obecny Chrystus. A ponieważ łączysz dziś twą wolę z Jego wolą. którą możemy zaoferować każdemu. w jaki jest to możliwe przy duchowym widzeniu. Powrót do spisu treści . Jednak ten czas jest określony przez sam umysł. Jednak teraz ona ma cel i służy mu dobrze. który by był podjęty przypadkowo. Doświadczenie nie może być współdzielone bezpośrednio. o której nawet nie marzyłeś. że Ojciec i Syn są jednym. Również i to. Ten czas jest już ustanowiony. jest tym. spokojnie nieświadomi wszystkiego oprócz Jego jaśniejącego oblicza i doskonałej Miłości. Ten. o kim myślisz. Takiej wiedzy nie można się nauczyć. „kryterium”. by oświecić twój umysł i pozwolić mu spocząć w spokojnym przewidywaniu i cichej radości z którą szybko zostawiasz ten świat za sobą. Mimo to pozostawia ono tą duchową wizję w naszych oczach. ponieważ zostałeś stworzony z miłości. Wydaje się on być całkiem przypadkowy. Jednak ta wizja mówi o twej pamięci tego. W przenośnym znaczeniu słowo to może oznaczać probierz”. czyli kamień probierczy. do którego będziesz powracał. Objawienie. Dawca szczęśliwych marzeń o życiu. Jest to kamień używany przez jubilerów do badania złota. A ty. będziesz widział to światło w sposób bardziej pewny. to o co prosisz musi być ci dane. ponieważ jest ona dawana przy stworzeniu. Czego zatem masz dziś nauczyć się dawać? Nasza wczorajsza lekcja odwoływała się do tematu. w jakiej się teraz pojawiasz. To nie jest tego rodzaju wiedza. Twoje ciało będzie dziś uświęcone. umysłem całkowicie i na zawsze bezgrzesznym. Wizja Jego oblicza zostanie z tobą. ponieważ nie będziesz jej potrzebował. których dotykasz i błogosławi tych. On będzie kierować dziś twym ćwiczeniem. że jesteś umysłem w Umyśle. a przez czas pewien przypomina się Niebo. jego jedynym celem teraz istniejącym jest przekazać to widzenie duchowe. Nigdy nie będziesz jej nauczać. Który tłumaczy postrzeganie na prawdę. W miarę powiększania się tego doświadczenia i w miarę jak wszystkie inne cele oprócz tego stają się małowartościowe. osiąga je także każdy. przybliży się trochę do końca czasu. który był już wcześniej poruszany w Tekście. Wszystko to otrzymałeś. ale doświadczysz też takiej chwili. Nadejdzie czas. Każdy. w pełni nieustraszonym.

Powrót do spisu treści . Jednak Duch Święty jest też zdolny do postrzegania takiej wizji. ponieważ się go przedtem nie uczył. które wydawały te grzechy się mieć. ponieważ wykracza poza to. Każdy brat. jest to idea poza możliwością nauczania. jak ogromne się wydawały. wspominając ją. Pozdrów każdego jako Syna Boga. Tu są pogodzone wszelkie sprzeczności. na zawsze zniweczone. bowiem widzenie duchowe Chrystusa ma moc anulowania ich wszystkich. czystość niezbrudzona błędami. kuglarstwo. które otrzymałem. która znajduje się poza nimi. I w ten sposób wzrok Chrystusa spoczywa również na tobie. Przygląda się każdemu. Chrystus kieruje swój wzrok również na nas. Albowiem czas tylko wydaje się biec w jednym kierunku. gdyż zdolność do takiego widzenia jest wciąż w Jego posiadaniu i może On swą wizję dawać każdemu. Może on więc je dawać bezpośrednio. W rzeczywistości podejmujemy podróż. Tu jest spokojne miejsce wewnątrz tego świata uczynione świętym przez przebaczenie i przez miłość. którego Bóg stworzył. która już jest zakończona. Daję cuda. że ten świat nie może dać niczego. co mogłoby być chociaż słabo porównywalne z wartością widzenia duchowego. Nie jest ważne jaką formę przybierały. w którym prawdziwa wiedza jest odzwierciedlana w sposób tak dokładny. Widzenie Chrystusowe podlega tylko jednemu prawu. Mimo to wydaje się ona mieć przyszłość. przybywa by zająć ich miejsce. nie może też ustanowić celu. w którym się skończyła. żałosnymi pomyłkami i przerażającymi myślami o winie pochodzącymi ze snów o grzechu. jeśli widzisz w nim światło. To możemy osiągnąć. w tej wizji. duchowe widzenie musi być nauczane przez wszystkich. w której postacie przybywają i poruszają się jak gdyby za pomocą magii. Widzi ono światło poza ciałem. gdy postrzeganie odbywa się za pomocą takiego widzenia. że jej odbicie współdzieli jej niewidzialną świętość. Ta lekcja nie jest trudna do nauczenia. ponieważ ono nie należy do czasu. co ma być osiągnięte. Ono nie przygląda się ciału i nie bierze go za Syna. które widzi. Czas to jest sztuczka. Jeśli on ma być zgubiony przez grzech. Wymaga to jedynie rozpoznania. Wykracza ono poza nasz cel. Tu właśnie. W ten sposób zostają mu przebaczone jego grzechy. Dziś ćwiczymy widzenie poprzez oczy Chrystusa. Dla nas ważne jest widzenie Chrystusowe. wiedząc. co nieuchwytne. które dajemy. Ten scenariusz jest już napisany. Lekcja 159. olbrzymia iluzja. ponieważ tu podróż się kończy. ani kto wydawał się być przez nie zraniony. nigdy już nie występując. Jest tam tylko doświadczenie niewyuczone. nienauczane i niewidzialne. którzy chcieliby je osiągnąć. który by nie zniknął. Ono nie widzi oddzielenia. bez najmniejszego zaciemnienia światła. że w twym bracie widzisz tylko siebie. gdyż Umysł Chrystusa również ją widzi. jeśli pamiętasz. którego dziś spotkasz. Albowiem widzimy tę podróż tylko z miejsca. gdy dostajesz. co już przeminęło. Tego można nauczać.154 jeszcze nie rozpoczął. Wola Ojca i Jego Wola są połączone w wiedzy. wszystkim przypadkom i wydarzeniom. I dzięki świętym darom. pojawia się u ciebie zwątpienie. wciąż dla nas nieznaną. Tak więc uczysz się dawać. w każdych okolicznościach. wyobrażając sobie. kto o nią prosi. Przestają istnieć dzięki Jego przebaczeniu. że jest on jednym z tobą w świętości. dostarcza ci kolejnej szansy. byś pozwolił oświecać się przez wizję Chrystusa i oferuje ci pokój Boga. to przebaczasz sobie własne grzechy. ponieważ wiedza Chrystusa nie jest utracona. Jednak za tymi pozorami kryje się niezmienny plan. jest połączenie tego świata wątpliwości i cieni uczynione przez to. ponieważ wizja świętości. I wszystkie skutki. jej podobieństwo lśni jej nieśmiertelną miłością. Jest nieistotne kiedy przychodzi objawienie. Ich już więcej nie ma. Jednak czas ma wciąż jeden dar do zaoferowania. którym jest. Ono zostało mu odsłonięte w wyznaczonym dla niego czasie. A ty dziś daj to: Nikogo nie postrzegaj jako ciało. przeglądając w umyśle to. że odbywamy ją jeszcze raz. to ty również musisz być zgubiony. Kiedy doświadczenie dobiega końca. Niezauważone przez Jedynego po prostu znikają. zniknęły wraz z nimi. Ale widzenie duchowe jest darem. Nauczyciel nie daje doświadczenia.

Teraz są już podwójnie błogosławione. która by nie była uzdrowiona. uczynionego świętym przez przebaczenie. że jesteś uzdrowiony wtedy. może pokazywać tylko wykrzywione obrazy w połamanych kawałkach. które tu. Widzenie Chrystusowe jest mostem między światami. To jest ich dom. ponieważ wszystkie zostały ci dane. Zbawienie naucza odwrotnie. które pozostaje z każdym cudem. Ale tu pojawia się także różnica. na tym świecie. Nikt go o nic nie prosi. wtedy. Akceptujesz siebie.155 Nikt nie może dawać tego. miejscem miłosierdzia. One nie opuszczają swego źródła. co zostało utracone. wzbogacone o nowy zapach. która nigdy nie umiera. a jednak wciąż pozostaje twoim. Nie ma choroby. Rozpoznajesz swego brata jako siebie i wtedy postrzegasz swoją pełnię. Jego lilie nie opuszczają swego domu. możesz tylko poprzez dawanie. przeźroczystymi. prosząc o wszelkie rzeczy. gdzie oczekuje go zbawienie. które za nimi świeci. Chrystus wyśnił sen o świecie przebaczenia. Albowiem tu zostaje naprawiony. uczyniony znów nowym. Wszystkie mogą być otrzymane tylko przez proszenie. Wszystkie są już tu złożone. Aby dać jakąś rzecz trzeba najpierw ją posiadać. To jest jeden dar Ducha Świętego. I możesz bezpiecznie ufać. że to. że aby posiadać jakąś rzecz trzeba ją zatrzymać. Bierz z Jego skarbca. jaką zapewnia miłosierdzie Chrystusa. od beznadziejności do nadziei. serdeczności i życzliwej troski. gdy został on wytworzony. Potrzebują bowiem światła. kiedy z powrotem są przynoszone temu światu. nie ma potrzeby. Przesłania od Chrystusa. który może tylko powiększać swe skarby. że otrzymałeś. tak jak są jednością w Niebie. Nie istnieje cud. która nie byłaby zaspokojona przez ten złoty skarbiec Chrystusa. Widzeniu została przywrócona świętość i teraz ślepi mogą już widzieć. odrodzenie miłości. Co do tego prawa Nieba i prawa tego świata są zgodne. kiedy sam przebaczasz. ciepła. Ich korzenie w nim pozostają. Rzeczy. dzięki któremu można utworzyć dobre przejście od śmierci do życia. jakie przedstawia sobą ten świat. Ujrzyj składnicę cudów wystawionych dla ciebie. słabo widocznymi. One mogą być stąd z powrotem przeniesione do tego świata. który dajesz. z którego pochodzą i do którego powrócą. ale przynoszą z sobą swą dobroczynność. co masz. którego nie mógłbyś dawać. ponieważ reprezentuje wieczną miłość. ponieważ ono postrzega świat tak podobny do Nieba. z wyjątkiem daru jego akceptacji jego powitania. Jest więzią poprzez którą dający i otrzymujący są już tu na ziemi zjednoczeni. ale nigdy nie mogą rosnąć na jego nieurodzajnych i płytkich glebach. Jest ich źródłem. Jego sen budzi nas do prawdy. które mogą przyczynić się do twego szczęścia. Widzenie Chrystusowe jest wyobrażeniem Nieba. do którego możesz się odwoływać z doskonałą pewnością. Nikt nie będzie odprawiony z tego nowego domu. Rozpoznać. przemieniając ten świat w ogród podobny do tego. Widzenie Chrystusowe jest cudem. zostały dostarczone i zwrócone im z powrotem. Nikt dla niego nie jest obcy. Śnijmy przez chwilę ten sen wraz z Nim. nie ma braku. To. Odbierz je teraz. chociaż była trzymana w ukryciu. Ono pochodzi z daleka. jest twoje. Czyż nie jesteś wart tego daru. ale widzianym w innym świetle. I stają się Jego posłańcami. którą On wyznaczył. gdzie są one złożone i rozdając je. tam są tylko cieniami. Rozpoznajesz. Widzenie Chrystusowe jest świętą ziemią. że może być w nim odzwierciedlona doskonałość Bożego stworzenia. w którym są zrodzone wszystkie cuda. są widziane jako stałe i całkiem solidne. komu przebaczono. Prawdziwy świat jest wyobrażeniem niewinności Nieba. Dawanie stanowi dowód. skarbiec. Ten świat wierzy. I w Jego oczach bezgrzeszni są jednością. staje się centrum odkupienia. ale podążaj drogą. z którą On na nie spogląda. To jest Jego dar. a nie samo z siebie. które przyniosły. Jego widzenie jest środkiem umożliwiającym powrót do naszej nieutraconej i wiecznej świętości Powrót do spisu treści . czego nie dostał. kiedy dajesz uzdrowienie. skoro Bóg przeznaczył go dla ciebie? Nie osądzaj Bożego Syna. który nie byłby uzupełniony. Przyciemnione zwierciadło. co miało być domem grzechu. że jego moc przeniesie cię z tego świata do innego. gdzie cierpiący są uzdrowieni i mile witani. by ci je dać. gdzie lilie przebaczenia zapuszczają swe korzenie. którzy dają tak jak sami otrzymali. Tu ten świat sobie rzeczywiście przypomina. otwierając skarbnicę swego umysłu. I one chętnie Jemu je zwracają. Chrystus w nikim nie widzi grzechu. Widzenie Chrystusowe jest cudem. Ich świętość została im dana przez Jego Ojca i przez Niego Samego. czasami są w ogóle zapomniane i nigdy nie są zdolne do przysłaniania światła. jako kogoś. Potrzebują miłości. Drzwi do tego skarbca nie są nigdy zamknięte i nikomu się nie odmawia spełnienia jego najmniejszej prośby czy zaspokojenia jego najbardziej palącej potrzeby.

że nie nadajesz się do domu. bardziej zgodny z jego gustem. Jednak gdy Go witają. wówczas ty w ogóle nie istniejesz. Albowiem w jego domu pozostaje jego Jaźń. Gdy utożsamiasz się ze strachem. iż muszę to zrobić. Jednak twoja Jaźń jest tak pewna Swojej Własności. które się tobie należy. kto jest w tym domu. że jest tym. co stworzył. nie będąc dla Niego obcym. Strach jest tu obcy. One nie mogą współistnieć. którego twoja Jaźń nie wzywa? Nie jesteś w stanie teraz rozpoznać tego obcego w sobie. ta kwestia jest rozwiązana. Jest więc pewny w kwestii tego co do Niego należy. Oni widzą Go jako obcego. I Ona wezwie Swoją Własność do siebie. oprócz tego. że do mnie należało. Powrót do spisu treści . Do niego należę i go nie opuszczę tylko dlatego. Ona nie prosiła by wszedł tam obcy i nie przyjmowała żadnej obcej myśli za Swoją. że przybył Chrystus. że cud go wyszuka i pokaże mu. I On ich wtedy prowadzi łagodnie do domu. ani twój Stwórca nie jest obcy dla ciebie. czym nie jest i wydawać osądy wymierzone przeciw samemu sobie? Pośród nas jest więc obcy. Kto jest tym obcym? Czy jest to strach. On nie może się pogubić w tym. a jednak uważa. co do Niej należy. stajesz się obcym samemu sobie. które On ustalił dla Swego Syna na zawsze. ponieważ przydzieliłeś mu miejsce. Jak prosto. ale widzi tych. Ten. mógłby wierzyć. jest teraz obcy. Zgubił swą drogę i nie odnajdzie jej. spoglądając na świat. jeśli by nie myślał. ale różni się od ciebie. w domu wraz z Nim. Jeśli ty jesteś prawdziwy. podczas gdy ten. którego prawda nie zna i uznając za zrozumiałe to. Co dziwniejsze. że mówi zupełnie innym językiem. spokojnie i pewnie. że nie jest sobą i że odmówiono mu jego domu. nie może odnaleźć swego domu. nie wiedząc kim jest. gdziekolwiek by nie spojrzał. jak łatwo byłoby powiedzieć. wówczas sobie przypominają. Cud nastąpi. „Kim jest ten obcy?” Słuchaj Jego Głosu. „Jestem tu obcy. którzy są Jego własnością i z radością się z nimi jednoczy. przynależy do miejsca. jak Bóg jest pewien Swojego Syna. że jest prawdziwa. Kto w takich okolicznościach mógłby być zdrowy na umyśle? Kto. który do niego należy. tylko wyparł się siebie i powiedział. Zatem opuszczę mój dom i przejdę do innego. rozpoznając. To.” Z jakiego powodu nie należałoby tego mówić? Co mogłoby być tego przyczyną. wówczas strach musi być iluzją. zatem. kto się boi. Jestem w domu. że jakiś szaleniec mi mówi. bardziej do mnie podobnego. jak nie to. Kim jest ten obcy? Czy nie jest on tym. ponieważ uczynił swój powrót niemożliwym. że nie jest on teraz obcy. gdzie jest ich miejsce. Odpowiedział tobie. będąc niepewnym wszystkiego. by poszukiwać na tym świecie tego. która myśli. A jeśli strach jest prawdziwy.156 w Bogu. który pytasz. że poprosiłeś owego obcego by wszedł i zajął twoje miejsce i pozwoliłeś mu być dla siebie obcym? Nikt nie pozwoliłby siebie wywłaszczyć tak niepotrzebnie. Ten. ten pozostaje na zawsze w jedności. jak nie szaleniec. co myślałem. Lekcja 160. Kogo Bóg złączył. On nie zna obcych. Pomiędzy Jego wiedzę i rzeczywistość Jego Syna nie może być wprowadzony żaden obcy. że istnieje inny dom. Dziś składamy podziękowania za to. niż ja sam i dam mu wszystko. on nie rozpoznaje do kogo przybywa. pozostaje obce dla tej części ciebie. że jest to jego dom. Jego widzenie nie postrzega obcych. co należy do Niego. „To jest mój dom. A w ten sposób stajesz się sobie nieznany. A jednak. co prawda uważa za bezsensowne. kogo On zna jako Swego Syna. ponieważ nie rozpoznają siebie. który ciebie zapewnia. Czego on obecnie szuka? Co może znaleźć? Będąc obcym wobec samego siebie. Strach jest czymś obcym na drogach miłości. co jest twoją Jaźnią.” Teraz jest on z konieczności skazany na wygnanie. który pochodzi z myśli tak odległej od prawdy. który Bóg zapewnił Swemu Synowi? Czy to jest Jego Własny strach. chyba. Boska pewność jest wystarczająca. który dopełnia miłość i jest dopełniony przez miłość? Żaden dom nie może być schronieniem zarówno dla miłości jak i dla strachu. że nie jesteś obcym dla swojego Ojca. Jest pewny Swego Syna. stworzony na Jego podobieństwo? Czy jest to strach.

Dziś ćwiczymy inaczej i opowiadamy się przeciwko złości. To właśnie z powodu ciała wydaje się nam. widzieć. gdyż nie ma w nim prawdy. słyszeć i w końcu zabić. I teraz musimy wszystkie te szczególne rzeczy użyć w ćwiczeniu. trawiąc wszystko. ponieważ to właśnie symbole mogą oznaczać rzeczy bezsensowne. by mógł je zastosować do celu. może uznanymi nawet za prawidłowe zapatrywania. by spoglądać poza ciało. ale umysły nie. żeby nasze lęki mogły zniknąć i zwolnić miejsce dla miłości. która ma być przedmiotem ataku. Ale obecnie ten stan jest częściowo nienaturalny. W ten sposób zostało wytworzone to. Strach jest nienasycony.157 Chrystus naprawdę o nikim nie zapomina. Jednak co. to w ciele wydaje się gasnąć nasze życie. przypomina sobie swój dom i nadchodzi zbawienie. wówczas woła o śmierć z taką pewnością. co szczególne. że można go dotknąć. Lekcja 161. Zamiast tego widzi fragmenty całości. z jaką Głos Boga ogłasza. Strach bez symboli nie wywołuje reakcji. tak jak został ustanowiony. swoiste. Przeciwnie. które twój słuch chce usłyszeć. jak nie umysł. Wróg musi być postrzegany w takiej formie. Jednak. to tylko jego własny strach na zewnątrz niego. gdzie przedtem przeważał strach i gniew. dzięki któremu może wyraźnie rozpoznać swoją Jaźń. Powierzamy je Duchowi Świętemu. żeby twój dom mógł być w pełni doskonały. drapie pazurami powietrze w szalonej nadziei. który różni się od tego. gdzie jest to często podkreślane. przypomina ci o każdym. ponieważ widok ciała stanowi symbol „wroga” miłości. który my im nadaliśmy. dopóki nie będziesz patrzył na wszystko tak jak On. że jest ona wszechobejmująca. Jednak On może użyć tylko tego. jaką musi rodzić strach. To właśnie z tego powodu ciała łatwo stają się symbolami strachu. Ciała atakują. co myśli o strachu? Nienawiść jest czymś szczególnym. co widzi. W tych prostych słowach. On piszczy w gniewie. ucząc nas innego punktu widzenia. Jednak ciała są tylko symbolami konkretnej formy strachu. czy te myśli wyjaśniają sens stworzenia? Czy te słowa rozumiesz z doskonałą jasnością? Te słowa mogą bowiem wydawać się być tylko pustymi dźwiękami. jest zbawienie. jak nie to. który widzisz. Kto wypiera się swego brata. co my wytworzyliśmy. która jest zawsze niezawodna w powitaniu Chrystusa tam. ściśle określonym. Ale ty nie przypomnisz Go sobie. Kto postrzega swego brata jako ciało. kieruje ciałem podczas ataku? Cóż innego mogłoby być siedzibą strachu. Ale strach łączy się z tym. W nich jest odpowiedź na pokusy. że odczuwamy ograniczenia naszej wolności. by się z nim znowu zjednoczyć. Część umysłu nie patrzy na wszystko jak na całość. widząc siebie we wszystkim i zmuszając wszystko co widzi do łączenia się z nim w dziele zniszczenia. On ciebie nie zapomniał. co życzysz sobie widzieć. Celem wszelkiego widzenia jest pokazanie ci tego. Musimy więc troszkę zobaczyć. Pobłogosław mnie święty Synu Boga. które dziś ćwiczymy. który nauczył się myśleć w sposób szczególny. że nienawidzi umysłu. Całkowita abstrakcja jest naturalnym stanem umysłu. To właśnie ciało jest celem wszelkiego ataku. co szczególne. Dzięki tym słowom Pojednanie staje się całkowite. byśmy mogli ujrzeć inne zastosowanie dla wszystkiego. Miłość nie potrzebuje symboli. widzi w nim symbol strachu. Jego się wypiera i w ten sposób odmawia przyjęcia daru widzenia. co oglądają jego oczy. aby móc dużo się nauczyć. nie może już dłużej pojmować abstrakcji w takim sensie. że śmierci nie ma. którego widzenie Chrystusowe nie postrzega. Taka jest prawda. ale w zasadzie niezrozumiałymi i nawet niemożliwymi do zrozumienia. Umysł. Każdy umysł zawiera wszystkie umysły. Jeden brat i wszyscy bracia to to samo. to z powodu ciała cierpimy i w końcu. ponieważ tylko w ten sposób mogłaby wymyślić fragmentaryczny świat. Byłeś już wiele razy namawiany do tego. którego projekcji dokonano na zewnątrz. Gdy nienawiść jest skoncentrowana na jakiejś rzeczy. ponieważ to. W nich jest odpowiedź na Głos przemawiający w imieniu Boga. że Powrót do spisu treści . gdyż jest prawdziwa. gotowy do ataku i z wyciem wzywający do tego. I będzie go atakować. ten świat bezpiecznie przemija i Niebo zostaje przywrócone. może ładnymi. ściśle określone. Wszelkie słuchanie tylko przynosi do twego umysłu dźwięki. Nie daj się zwieść nasileniu wściekłości. Ta myśl z pewnością przypomina nam Tekst. ponieważ nikt nie uważa. ponieważ każdy umysł jest jedynym umysłem. Musi istnieć jakaś rzecz.

Nie proś go o to. Chciałbym ujrzeć cię oczami Chrystusa i zobaczyć w tobie moją doskonałą bezgrzeszność. że trudno by ci było powstrzymać się przed uklęknięciem u jego stóp. którego by te słowa nie rozwiały. ponieważ w tym widzeniu wyglądasz tak samo jak on. proś go o to: Pobłogosław mnie święty Synu Boga. które wtedy sobie przypomnisz. w takiej samej postaci. jego ubranie. gdyż on śpi i budzi się zawsze z prawdą obok siebie. To jest jego rzeczywistość. Nie ma snu. Aby on mógł cię uwolnić. którego postrzegałeś jako tylko mięso i kości i rozpoznaj. Gdy osiągniesz odpowiednie postępy w nauce. A gdy już ten sukces osiągniesz. One są trąbą przebudzenia. wstając z nimi w swym umyśle. Którego wezwałeś. Twoja gotowość jest teraz większa i dziś zbliżysz się do widzenia Chrystusowego. Albowiem one pochodzą od Boga. widziane w jego gęstych chmurach i mglistych iluzjach znikają. Właśnie to widzą oczy ciała w tym. będzie ci śpiewać pradawne melodie. co będziesz widzieć. Pamiętaj by użyć jej natychmiast. Dzisiejsza idea jest twoim uwolnieniem od złości i strachu. jakim jest. ponieważ wtedy nie spostrzeżesz. nie będziesz chciał akceptować świadectw. którego święte dłonie mogą usunąć gwoździe. A ci. kogo Niebo miłuje. Zobacz go tak wyraźnie jak tylko potrafisz. mocno utrzymywana w umyśle. by stał się symbolem twego strachu. ukrywa przed tobą widok kogoś. Poprzez te słowa jest ogłaszane stworzenie i czczone takim. Oto jest Słowo. jego bezpieczeństwo jest pewne i jego ciało uzdrowione. Jego sny są wtedy szczęśliwe i jego odpoczynek jest spokojny. którą nałożyłeś na swą zakrwawioną głowę. Ta pojedyncza myśl. którzy żyją i słyszą ten dźwięk. że przyszedł do ciebie Chrystus. gdy powtarza te słowa prawdy. nie istnieje żadna myśl o grzechu i żadna iluzja z tego snu. której dźwięk rozchodzi się po całym świecie. w miarę jak osiągamy kolejne etapy nauki. ta myśl będzie znaczyć dla ciebie dużo więcej. Atak na niego jest aktem wrogości wobec ciebie. jego ręce i stopy. a on ci je da. ponieważ daje temu światu to. Te słowa są święte. Przyjrzyj się jego uśmiechowi i ujrzyj właściwe dla niego gesty. Powrót do spisu treści . z diabła w Chrystusa. On zbawi ten świat. Dzięki tym słowom ten świat znika. I w widzeniu Chrystusowym jego uroda jest odzwierciedlona w formie tak świętej i pięknej. która by nie zniknęła przed mocą tych słów. co sam otrzymuje. Zobacz jego twarz. który wytworzyłeś. odniesiesz dziś sukces. gdy ogarnia cię pokusa by zaatakować jakiegoś brata i dostrzegać w nim symbol swego strachu. Ujrzyj teraz tego. kto może przebaczyć ci wszystkie twe grzechy. nigdy nie ujrzą śmierci. jakim stworzył mnie Bóg. ponieważ są to słowa. kto przyjmuje te słowa jako swoje własne. za każdym razem. A wtedy zobaczysz go nagle przemienionego z wroga w zbawcę. co widzisz teraz. Czy chciałbyś prosić miłość o to. żeby sama siebie zniszczyła? Czy też chciałbyś by objawiła się tobie i uczyniła cię wolnym? Dziś nasze ćwiczenia przybierają formę. Albowiem On usłyszy w tobie Głos przemawiający w imieniu Boga i twoim własnym głosem ci odpowie. przywołując je w ciągu dnia i przynosząc je z sobą do swych snów.158 może dotrzeć do swego twórcy i pożreć go. którymi często się posługuje. Czyż nie chciałbyś więc przypomnieć sobie Nieba? Wybierz jednego brata. jako symbol wszystkich pozostałych i proś o zbawienie dla niego. jakie Bóg dał w odpowiedzi na świat. Zaiste świętym jest ten. Jestem takim. Następnie pomyśl o tym. które przynoszą oczy ciała. W odpowiedzi na to wołanie budzą się umarli. Jeśli jesteś zdecydowany osiągnąć je. aniołowie kochają i Bóg stworzył doskonałym. W Niebie o tobie nie zapomniano. Powtarzamy ją od czasu do czasu. gdy te słowa są wypowiadane. że to. przez które Syn stał się szczęściem swego Ojca. Lekcja 162. Wszystko. wszystkie rzeczy. że w jego rękach jest twoje zbawienie. zbawiłaby ten świat. którą już wcześniej próbowaliśmy. Poproś go tylko o nie. które przebijają twe własne dłonie i usunąć koronę cierniową. Jednak zamiast tego chwycisz go tylko za rękę. I On odpowie jako Ten. do jakiej jesteś przyzwyczajony. Jego Miłością i Jego spełnieniem.

Albo wszystko umiera. niepokój lub wątpliwości. Syn Boga jest wolny. jako złość. jest obwołane panem wszelkiego stworzenia. kiedy nadejdzie jej czas. Masz prawo do doskonałej świętości. składając ci przepełnione miłością zaproszenie i nie byłby gotów zjednoczyć się z kimś. musimy zaakceptować to oczywiste stanowisko: nie może być prawdą to. Te słowa rozwiewają noc i ciemności już więcej nie ma. Wszystko. Może ukazywać się jako smutek. Jako ucieleśnienie strachu. którą teraz przyjmujesz. Bowiem te słowa mają moc i nie potrzebują poza sobą żadnych dodatkowych myśli. co Powrót do spisu treści . wydaje się wszystkie cele postrzegać swymi niewidzącymi oczami. często nierozpoznanych. że Bóg nie żyje. które by wpływały na umysł tego. przynoszące nieprzewidywalne wyniki. niespełniające nadziei i pozostawiające po wzbudzeniu tych nadziei tylko smak kurzu i popiołu. podczas gdy jej czciciele zawsze się z nią zgadzają i padając na kolana oraz bijąc czołem o ziemię. Ale na śmierć można zawsze liczyć. Jego epitafium. Jeśli chcemy być zdrowi na umyśle. nieunikniona i warta ich zaufania. Tutaj Wola Ojca i Syna jest ostatecznie pokonana i pochowana w grobie. Umysł ten jest tak całkowicie zmieniony. śmierć na pewno nadejdzie. nie nadaje mu nawet żadnego imienia. gdy jesteś jego odkupicielem i zbawcą? Kto mógłby nie zdołać cię powitać w swym sercu. Ona nigdy nie zawiedzie w zabraniu wszelkiego życia. gospodarz grzechu. trudne do uzyskania. bezgranicznej miłości. by ją rozprowadzić po całym świecie. Dziś przybywa światło by błogosławić ten świat. w którym Bóg składa wszystkie Swoje dary i całą Swoją Miłość. a w kilku innych wybranych formach nie przywiązywać do niej wagi i nawet chcieć jej uniknąć. w jakiejś wybranej formie. w których pojawia się pokusa bycia tym. które napisała mu sama śmierć. oprócz śmierci. Śmierć jest rodzajem myśli. jako swojego zakładnika. Wszystkie takie myśli są tylko odzwierciedleniem oddawania czci śmierci jako zbawicielki i wyzwolicielki. Ona pisze tylko to: „Tu leży świadek tego. że jest ona prawdziwa. jako lek na smutek i nieszczęście. że jest teraz skarbcem. zbyt szybko tracone. by ją w pełni zatrzymać. ponieważ on obrócił się w proch. Nie jest tu możliwy żaden kompromis.159 Dziś nasze ćwiczenie jest proste. jak myślą. jest postrzegane jako niepewne. pan wszelkich iluzji i oszustw. gdyż kto mógłby cenić grzech. Albowiem rozpoznałeś Syna Boga i ten świat rozpoznał go wraz z tobą. kto ich używa. by ją powiększyć poprzez dawanie. Odarty ze świętości i pokonany. niewierność lub brak zaufania. Widzenie Chrystusowe przywróciło ci wzrok. Albowiem ona wydaje się utrzymywać wszystko co żyje w swojej uschniętej dłoni. szepczą z przerażeniem. jako troska o ciała. Dziś oddajemy ci cześć. uważając. kto jest podobny do niego w świętości? Jesteś takim. Nie ma śmierci. ratując twój umysł. które umożliwia całkowite uniknięcie grzechu i winy? Kto nie chciałby teraz być twoim bratem. czym śmierć chciała by był. ta myśl o śmierci wydaje się być potężna. która nigdy się nie zmienia. Gdyż przybędzie ona pewnym krokiem. jako remedium. kiedy świętość taka jak ta pobłogosławiła ten świat? Któż mógłby rozpaczać. Chciałbyś się kłaniać bożkom takim jak ten? Tutaj siła i moc Samego Boga jest postrzegana w bożku wytworzonym z prochu. doskonałości Nieba i stałości. strach. sprawiające zawód. albo wszystko żyje i nie może umrzeć. kiedy twoja doskonała radość jest dostępna dla wszystkich. jako nienawiść i we wszystkich innych postaciach. jakim stworzył cię Bóg. stał się tym. że tak właśnie jest. mocniejszym od Bożej Woli życia. Śmierć jest całkowita. Lekcja 163.” I ona wciąż to pisze. na wszelkie poczucie straty. która przybiera wiele form. czym się nie jest. A w ten sposób uczysz się myśleć wraz z Bogiem. bezradni i chorzy chylą swe czoła przed myślą o śmierci. w którym śmierć umieściła ciało świętego Syna Boga. wszystkie nadzieje i życzenia w swym uwiędłym uchwycie. Tutaj coś. Wątli. Wraz z tym przyjęciem zbawienie zostaje przyniesione każdemu. bowiem jej współdzielenie nie ma granic. bóg winy. Nie jest możliwe by czcić śmierć tylko częściowo. Albowiem. co jest przeciwieństwem Boga.

I dane jest nam spojrzeć poza śmierć i ujrzeć tam życie. jakie ten ruchliwy i zapracowany świat wytwarza. ponieważ śmierć nie jest Twoją Wolą. jak również i dla naszego własnego. by na zawsze być Twym podobieństwem i częścią Ciebie. które we wszystkim lśni wielkim blaskiem. Istnieje w tobie poczucie świętości. a sprawiedliwy osąd jest pozostawiony Temu. na które On daje pradawną odpowiedź. Idea śmierci Boga jest tak niedorzeczna. może być rozpoznana prawda? Teraźniejszość jest jedynym czasem jaki istnieje. A my przebywamy tam. Bóg nie stworzył śmierci. A więc dzisiaj. Jesteśmy Twoimi posłańcami i chcielibyśmy oglądać wspaniałe odzwierciedlenie Twojej Miłości. musi być iluzją. który poświęcasz na spędzenie z Nim. ujawniając to. które docierają do ciebie z miejsca położonego bliżej niż ten świat. staje się uzdrowieniem i zbawieniem tego świata. Takie stanowisko dziś zajmujemy w tej sprawie. Dziś wszystko to sobie przypomnisz. której ten świat nie może zakłócić. Rozpoznasz i jedno i drugie. ale oczami Chrystusa. Amen. teraz. a nasza wola i Twoja Wola na zawsze stanowią jedność. iż tu jest twój skarb i twój odpoczynek. bowiem widoki i dźwięki. Ten świat niknie przed Jego wzrokiem. Nie jesteśmy odłączeni od Twojego wiecznego życia. Nie ma śmierci. ten dzień jest poświęcony temu światu. byliby natychmiast wyzwoleni. kto jest naszym Źródłem. co tam jest naprawdę. Kto osądza w świetle prawdy. Ojcze nasz. Teraz to. Bowiem wynika z niej. że Bóg był kiedyś żywy i w jakiś sposób zginął. Czciciele śmierci mogą być przerażeni. Jak święte jest dzisiejsze ćwiczenie. Jak łatwo wszystkie twoje pozorne grzechy i twoje żale są zapomniane. po prostu znikają. jest to pradawne wołanie. co jest zawsze. Przyjmujemy Twoje Myśli jako swoje własne. Bracie. Teraz jego przemiana stanie się dla ciebie wyraźnie widoczna. czego poprzednio poszukiwałeś. bardziej sensowny i który jest bliżej. ale słyszy je słabo. chyba że udowodnimy jej fałszywość. Żyjemy i poruszamy się w Tobie. A wraz z Ojcem umarł również Syn. Chrystus odpowiada w twoim imieniu. I ty im dziś to pokażesz. Teraz równowaga jest już przywrócona. W tym dniu odkładane są wszelkie smutki. dając Mu radosną zgodę. poza tym światem. współdzielimy swe życie z Tobą i z wszystkim co żyje. że nawet szaleńcy mają trudności by w nią uwierzyć. staje się widzialne. jak nie teraz. A melodia płynąca spoza tego świata staje się coraz głośniejsza i coraz wyraźniejsza. którzy nie chcieli by przetrwał. Jakiej by formy zatem nie przyjmowała. To co wartościowe i to co bez wartości jest postrzegane i Powrót do spisu treści . Istnieje pewnego rodzaju cisza. a wszystkie cienie. który jest wyraźniejszy. Słyszy bezsensowne dźwięki. kiedy Chrystus daje ci Swój wzrok. dla ich zbawienia. że przyjmiesz dziś te dary od Niego. spogląda wstecz na to wszystko w nowym świetle. pobłogosław dziś nasze oczy. ponieważ to jest tylko twoja odpowiedź na wołanie ciebie przez twego Ojca. A to. Kiedy. które słyszy! Jak cichy i spokojny jest czas. co widzisz. co leży za nimi. nie naszym wzrokiem. Jego dźwięki cichną. Lekcja 164. On spogląda poza czas i widzi tam wieczność. Teraz stanowimy jedność z Tym. są dla ciebie tak jasne i wyraźne. Albowiem poza nimi wszystkimi słyszy też pieśń Nieba i Głos w imieniu Boga. najpewniej zamordowany przez tych. Śmierć nie istnieje i my dziś się jej wyrzekamy w każdej postaci. W dniu dzisiejszym próżne i daremne wyobrażenia rozsuwają się tak jak kurtyna. ten świat zostanie twym oczom ukazany jako całkowicie niewinny. Ich silniejsza wola mogła nad Nim zatriumfować i w ten sposób wieczne życie ustąpiło pierwszeństwa śmierci. w tej chwili.160 całkowicie zaprzecza jakiejś myśli uznanej za prawdziwą. które pochodzi spoza wszystkiego co jest na tym świecie. gdzie Ty nas umieściłeś. A jednak. akceptując twoje uwolnienie w twym imieniu. że to są tylko ich wierzenia. Twoje widzenie duchowe. że będziesz wiedział. a także słucha i odpowiada w twym imieniu na Wołanie. Istnieje pradawny spokój. którego myśl o grzechu nigdy nie naruszyła. jako echo twojej Jaźni. dochodzimy do widzenia tego. Teraz będziesz go oglądać oczami Chrystusa. czy myśli takie jak te mogą być przerażające? Gdyby oni spostrzegli. które wydawały się to ukrywać. którego nie utraciłeś i wciąż nosisz w swym sercu. I zgodnie z tym osądem. Twe oddanie się dzisiejszym ćwiczeniom przyniesie ci tak wielkie nagrody i tak całkowicie różniące się od tego.

A to. Dzięki niej istniejesz. opiekuje się tobą. Ona należy do ciebie. Ale na pewno tego chcesz. co już masz. że wymieniłeś swoją ślepotę na widzenie oczami Chrystusa. Gdy podchodzisz do ćwiczeń poważnie. jak nie twe myśli o nieszczęściu i śmierci. Ono jest dziś twoje i tylko czeka na zaproszenie. którego twój Ojciec dla ciebie pragnie? I co. Odłóż swe drobne. mogłyby ukrywać to. które to duchowe widzenie ci przynosi. o co prosisz. Wszystko. Nie musisz mieć pewności. niż pogoń za nieprzynoszącymi satysfakcji celami tego świata? Nie wypuść z ręki darów. uzdrowienia. ten dar staje się twój. co jest warte twojej miłości. byś pozwolił mu zniknąć z twego zachwycającego widzenia duchowego? Albowiem ten widok dowodzi. Co sprawia. ponieważ Myśl Boga cię nie opuściła i wciąż przebywa z tobą. przyćmiewają doskonałe szczęście i zasłaniają przed tobą wieczne życie. dostaje twą miłość i nie pozostaje już nic. spokoju umysłu. dopóki go nie powitasz jako swego. pokoju. Nasze dzisiejsze ćwiczenia stają się naszym darem wdzięczności za uwolnienie od zaślepienia i od nieszczęścia. cichego odpoczynku. Czyż Bóg chciałby cię oszukiwać? Czy Boża obietnica może się nie spełnić? Czy możesz mu odmówić tak mało. jeśli uznasz i przyjmiesz te dary. gdyby tylko rozpoznał. Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. którą otrzymaliśmy dzięki Jego przebaczającemu widzeniu. Wieczność i wieczne życie lśnią w twym umyśle. Rozsuń tę kurtynę w dzisiejszym ćwiczeniu. która leży poza nim? Co. czego można by się bać. gdzie one są. radości. Czy ten cel nie jest wart tego. Możesz nie postrzegać wartości tego. ani ty nie byłeś nawet na chwilę poza nią. że masz skarb. w tym ważnym dniu możesz wymienić wszelkie cierpienie na radość. Kto chciałby odmówić sobie swego bezpieczeństwa. gdy otrzymuje twoją zgodę i akceptację. Proś. jak wielki jest ten dar i w jaki sposób zostanie przemieniony twój umysł. Przyjmiemy tylko to. by być twoim? Czy widzenie Chrystusowe nie jest bardziej warte poszukiwań. Powrót do spisu treści . będziesz pewien. w którym przygląda się nam nasz Zbawiciel i proponujemy mu wolność. jak nie twoje postanowienie. Jest ona twym Źródłem życia. Dziś nie będziemy osądzać. W Chrystusowym widzeniu zostaje wszystko przebaczone nam i całemu światu. której pragniesz. oferując ci skarb zbawienia. którego zawsze szukałeś. gdzie one przebywają? Czy nie chciałby natychmiast iść tam. kiedy Jego Ręka daje Swojemu Synowi całkowite zbawienie? Lekcja 165. Na co chciałbyś go teraz wymienić? Co mogłoby cię teraz nakłonić. zanim ono do ciebie przybędzie. że twój umysł zrezygnował z zaprzeczania i zaakceptował Myśl Boga jako swoje dziedzictwo. Nie musisz wcale dostrzegać tego. jak nie wyparcie się prawdy. Możemy zmienić ten świat. tylko zwiększy naszą radość.161 rozpoznawane takim. ponieważ ona ciebie nie opuściła. że ten świat wydaje się być prawdziwy. Jednak Bóg jest sprawiedliwy. że chcesz. czego ukryć nie można? I co mogłoby chować przed tobą to. które myślisz. Błogosławimy ten świat patrząc nań w świetle. że to masz? To Myśl Boga cię stworzyła. spokojnego przebudzenia. co jest nam dane na podstawie osądu dokonanego poza tym światem. Przekonanie (co do niego) tkwi w nim samym. utrzymując ciebie w jedności z sobą i wszystko jest z tobą zjednoczone. Pewność nie jest wymagana by otrzymać to. Poproś i zostanie ci dane. pragnąc tego. jak nie iluzje. Niepewność pozostaje dopóty. na co spoglądamy. nic nie znaczące skarby i pozostaw w swym umyśle czyste i wolne miejsce. żeby tego nie widzieć i żeby zaprzeczyć. czyni miękkim twe miejsce odpoczynku i wygładza twą drogę. że prosisz o jedyną rzecz. On potrzebuje twego najświętszego umysłu by zbawić ten świat. Ale gdy już odbierzesz ten dar. Ona ciebie nie opuściła. Ta Myśl Boga cię chroni. a nie naszemu własnemu. co twa akceptacja daje temu światu. pozwalając odejść wszystkim rzeczom. rozjaśniając twój umysł szczęściem i miłością. porzucając wszystko inne jako bezwartościowe w porównaniu z nimi? Nie odmawiaj sobie Nieba. ponieważ świętość tego co widzimy tylko odzwierciedla naszą własną świętość. co tylko możesz obdarzyć swą akceptacją. do którego może przybyć Chrystus. jakim jest.

nie pozbawiając cię niczego. Ale nie może ich utracić. Daje bez żadnych wyjątków. znużoną. Twoje wątpliwości są bez znaczenia. a zbawienie zostało ci dane. który on uważa. że to. na tym świecie. muszą wciąż być przekonani. Dlatego. Ale nigdy w jednego Boga. tak długo w nim nieobecnym. To jest rzeczywiście niedorzeczne. Lekcja 166. że jest on rzeczywisty. by uświadomił sobie. a nie na siebie. Zaufanie Boga do ciebie jest bezgraniczne. Albowiem teraz jesteś już jednym ze zbawicieli tego świata. Jego pewność leży poza wszelkimi naszymi wątpliwościami. co mogłoby przyczynić się do twego szczęścia. Bez tego świata. samotny. a zatem nie jest rzeczywisty. gdyż każdy. godny zaufania i prawdziwy. A jednak. jest wciąż w naszych umysłach i pozostaje poza wszelkimi snami. że istnieje jakaś inna wola niż Jego? Tu jest paradoks. jak zostałeś uzdrowiony. na tym świecie. Wydaje się on być smutną postacią. musi mieszkać pewność. świadom tego. kim naprawdę jest. że właśnie tu. byś myślał. jak bardzo nie byłyby widoczne i oczywiste. Te dary Boga są nie do przyjęcia dla kogoś. Ów ktoś musi wierzyć. bezdomnym i przestraszonym. z krwawiącymi nieco stopami z powodu skalistej drogi. zgodnie z Jego Wolą. gdy wciąż podąża drogą. Wciąż wędruje dalej w nieszczęściu i biedzie. może odnaleźć. skąd przybył. że nie zdaje sobie sprawy. kto ma takie dziwne przekonania. że odmówił sobie pożywienia potrzebnego mu do życia? W Synu Boga obfitość mieszka i pozbawienie czy utrata nie może odłączyć go od utrzymującej go Bożej Miłości i od jego domu. taka. Tu. Ten świat nie jest Wolą Boga. który leży u podstaw powstania tego świata. a jego skarby są tak wielkie. kto przybywa tu. kto by się z nim nie utożsamiał. iż zapomniał. Myśl o Nim. oraz odczuwał porażkę i beznadziejność. solidny. Kto idzie z nim i by otworzył swój skarbiec. Czyż nie jest on naprawdę tragiczną postacią. W tobie. wszystko. Teraz w twym umyśle jest już moc Chrystusa. postrzegając. rzeczywiście jest przestraszony i bezdomny. jego marny los tylko się pogarsza. wyczerpaną. I Myśli o Nim nigdy nie brakuje. że wobec ich wielkości. który spogląda na ten świat i ocenia go jako pewny. jak sądzi. którą wybrał. chociaż trzeba tylko tego. Idzie dalej. wierzy w dwóch stwórców. co posiada ten świat. Lecz nie dostrzega tego. To jest twym przeznaczeniem i nic innego. Jego dary nie są otrzymywane. koniec podróży jest już pewny. Ćwiczymy dziś w Jego Imię i czynimy tak. sprzeciwiając się prawdzie i cierpiąc z tego powodu. On zna Swego Syna. bezsensownej wędrówce Boże dary podążają wraz z nim. którą on podąża. Tylko co chciałoby sprawić. że właśnie tu jest wygnańcem wędrującym tak daleko od domu. zmierzał do przebycia tej samej drogi. żeby się uwolnić? Powrót do spisu treści . choć on o nich nie wie. abyś uzdrawiał tak samo. jest zmuszaniem do zdrady samego siebie. Wszystko zostało ci dane. że w miarę jak idzie naprzód. Jego Miłość pozostaje poza wszelkim naszym lękiem. gdyż Bóg jest pewny. jest wygnańcem. co widzi wokół siebie. aby zachować świat który wytworzył. którzy myślą. które miałeś w kwestii pewności. Gdyż nadzieja rzeczywiście jest uzasadniona. Ten kurs usuwa wszelkie wątpliwości. jak bardzo usilnie by ich on nie żądał dla siebie. jak kieruje nami Jego Słowo. On całkiem sobie nie uświadamia. że akceptacja Bożych darów. W kwestii pewności liczymy na Boga. Czy Bóg pozwoliłby na to. który wytworzył. jest wszędzie daremne i bezowocne. których On chce. dokąd zmierza i zapomniał nawet to. co jest mu dane. Tu jest jedyne bezpieczeństwo które on. jaką Bóg sobą przedstawia. tak jak on to odczuwa. że zna. jest jego jedyny dom. który jesteś Jego gospodarzem. chociaż Bóg jest z nim. Zostały mi powierzone Boże dary. ale każdy umysł. w wytartym ubraniu. by Jego Syn był ciągle wygłodzony tylko dlatego. albo tylko w jednego – w siebie samego. która prowadzi do rezultatów przeciwnych względem tych. że istnieje inna wola. Jednak ci. jeśli twoja wola i Jego Wola nie stanowią jedności. jest bezwartościowe. musi on zaprzeczyć ich obecności.162 Teraz wszelkie wątpliwości należą już do przeszłości. Jednak w tej jego samotnej. Nie ma takiego. Ćwicz dziś z nadzieją. po której idzie.

które pokazuje. do której zmierzałeś. którą wytworzyłeś po to.163 Tą smutną postacią jest wybrana przez ciebie jaźń. o której zapomniałeś. To nie Boga uwięziłeś w swym planie zagubienia swej Jaźni. Twoje łzy stają się ich łzami. To ty ich teraz nauczasz. z której ty zrezygnowałeś. Nie spraw nikomu zawodu. Jednak On przypomina ci o jeszcze jednej rzeczy. że ich lęki są uzasadnione. łagodnie odpowiada na wszystkie twoje lęki tymi miłosiernymi słowami: „Tak nie jest”. Jego dawanie zawiera lekcję. Jeśli jesteś chory. twoja zmiana zdania na temat rzeczywistości staje się dowodem na to. nie potrzebujesz niczego więcej. Albowiem nauczyłeś się od Chrystusa. Mówi ci również o tym. że nie jesteś sam. co staje się z twoją wolą. że śmiałbyś się ze sposobu. Twoja ręka staje się dawcą dotknięcia Chrystusa. Zaistniała potrzeba. ale wobec której dał Swą Odpowiedź. którą uważałeś za siebie samego. Może Słowo Boże jest prawdziwsze niż swoje własne. Gdy gnębi cię jakaś myśl o biedzie. Niechaj smutek cię nie kusi by być niewiernym wobec własnego zaufania. kogo udawałeś. Który idzie z tobą. którzy je otrzymali. którzy wybrali tą samotną drogę. ponieważ teraz nie możemy umrzeć. Idziesz dalej swoją drogą z oczami spuszczonymi w dół. Gdybyś je zobaczył. tylko tego. że istnieje dla nich inna droga. Istnieje jedno życie. Czy jest wtedy miejsce na rozczulanie się nad sobą? I co stałoby się wówczas z tą całą tragedią. Jest niewątpliwe. Te dary są twoje. A ty. mówi ci o Swym Towarzystwie. Nauczaj ich poprzez pokazanie im szczęścia będącego udziałem tych. Twoje westchnienia będą teraz zawodzić nadzieje tych. Ten. kierującej cię tam. On nic nie wie o planie tak obcym Jego Woli. Albowiem Bóg powierza rozdawanie Jego darów tym. Może Jego dary dla ciebie są rzeczywiste. Ona po prostu jest. że nie jesteś tym. Życzenie śmierci spotkało się z odpowiedzią. który się śmierci przyglądał. że to nie jesteś ty. Może nawet myślisz. Stań się żywym dowodem na to. a wzrok. Zaświadcz swym szczęściem. jak przemieniony umysł decyduje się na przyjęcie Jego darów i odczuwanie dotknięcia Chrystusa. Kulisz się bojaźliwie. Może On nie całkiem dał się przechytrzyć twemu planowi trzymania Jego Syna w głębokiej nieświadomości i podążania wybraną przez ciebie drogą bez swej Jaźni. jak mógłbyś wtedy ogłaszać swoje ubóstwo na wygnaniu? On sprawiłby. w jaki postrzegasz siebie. Dary. nie są tylko dla ciebie samego. Taka jest teraz twoja misja. To wszystko. której zaciekle broniłeś. a gdy postrzegasz siebie jako samotnego i zalęknionego. że ta nędzna jaźń. wówczas wskazuje On na wszystkie twoje dary. wbrew wszelkiemu rozsądkowi. że kto przyjmuje Boże dary. któremu została dana ta Odpowiedź. by nie dostrzec jakiegoś przebłysku prawdy. co musisz nauczyć się dawać. abyś mógł dać je wszystkim. wbrew wszelkim dowodom i wszelkim świadectwom pokazującym ci. które współdzielę z Bogiem. wówczas odmawiasz im uzdrowienia. Dłoń Chrystusa dotknęła twego ramienia i czujesz. by zaoferować ci coś. Lekcja 167. Powrót do spisu treści . nie jest twą Tożsamością. czego się lękasz. gdyż uchronił cię od samotności. dążą tylko do zaspokojenia swoich pragnień. On przybył po to. którą przygotowałeś temu. Bóg powierzył ci wszystkie Swe dary. które otrzymałeś od Boga. którzy oczekują od ciebie swego uwolnienia. To jest ta jaźń. skończyć z samooszukiwaniem się i stać się wolnym. został teraz zastąpiony przez widzenie duchowe. powierzone twej trosce. Przypomniał ci o wszystkich darach. by ukryć się przed Bogiem. które otrzymałeś. On współdzielił i nadal współdzieli Swą radość z tobą. gdy przyjmujesz te dary i uznajesz je za swą własność. której On nie rozumiał. Ty nie bierzesz tego pod uwagę. gdzie możesz ujrzeć swoje dary. Boża Wola się niczemu nie sprzeciwia. nie może nigdy cierpieć w jakikolwiek sposób. Albowiem Jego dotknięcie uczyniło ciebie podobnym do Niego. że teraz żyjemy. Oni niczego nie rozumieją. A teraz ty idziesz współdzielić ją z tym światem. co dotknięcie Chrystusa może każdemu zaproponować. by zastąpić swą rzeczywistość. To. uczy ich. które masz. którzy czują dotknięcie Chrystusa i rozpoznają Jego dary. komu Bóg przeznaczył jedynie radość? Twój pradawny lęk ogarnął teraz ciebie i sprawiedliwość wreszcie cię dopadła. Powierzono ci uwolnienie tego świata od bólu. żebyś nie mógł odczuwać dotknięcia Chrystusa na swym ramieniu i dostrzec jego łagodnej dłoni.

których to źródło nie posiada. jest tylko śnieniem. które są nie za bardzo szczęśliwe. że żyjesz. On nie śpi i Jego stworzenia nie mogą współdzielić tego. Ona właśnie stanowi przyczynę uzdrowienia. Ono nie ma określonych stopni czy gradacji. gdyż są wszędzie. A w ten sposób zaprzeczają. że jesteś oddzielony od swego Stwórcy. Nie może wytworzyć ciała ani mieszkać w ciele.164 Nie ma różnych rodzajów życia. gdy wierzy. ani w tym co wydaje się być przezeń wytworzone. który jest przeciwieństwem życia. I tam. Śmierci nie ma. Nazywasz go śmiercią. ani zmienić swego własnego. lekki dyskomfort. Podobnie jak wszystkie Jego myśli. Jako takie. Na tym świecie wydaje się istnieć stan. ono może być pogodzone z tym. których nie wytworzyłeś i których nigdy nie możesz zmienić. w którym to. których On z nimi nie współdzieli. Oto dlaczego nie możesz umrzeć. ponieważ w świetle prawdy nie występuje między nimi przeciwieństwo. Życie jest jedynym stanem. ani też nie mogą wytwarzać stanów. że idea śmierci przyjmuje wiele postaci. czym nie jest. która tkwi u podstaw wszelkich uczuć. Ale nie mogą zrodzić tego. Albowiem umysł stwarza wszystkie rzeczy. Bądźmy dziś dziećmi prawdy i nie wypierajmy się naszego świętego dziedzictwa. Mogą jedynie wytwarzać tak. osiągnąć obcy mu stan. On śni o czasie. ale to wszystko. ponieważ to. jak pokieruje nią umysł. że śpi. jak zostały same zrodzone. Nasze życie nie jest Powrót do spisu treści . To. ale nie może nadać im cech. a wszystkie zachodzące wydarzenia (w rzeczywistości) nie istnieją. Ale jej źródłem jest umysł i tylko tam musi być zmieniona. co byłoby przeciwieństwem Boga. Śmierć nie może pochodzić od życia. Śmierci nie ma. Śmierć jest myślą. Idee pozostają zawsze zjednoczone ze swym źródłem. które istnieją. którego nie przejawia jego Źródło. ponieważ Ojciec i Syn stanowią Jedność. Nie jest on swym przeciwieństwem we wszystkim co stworzone. nie mające żadnego rodzaju przeciwieństwa. co nigdy nie było im dane. czy najzwyklejsze zmarszczenie brwi. że śmierć dotyczy ciała. który współdzieli wszytko. czego On nie daje. ponieważ życie jest podobne do prawdy. Umysł może myśleć. Myślisz. To. w jaki sposób się fizycznie przejawia. jeśli zmiana ma w ogóle nastąpić. stając się zupełnie innymi niż były początkowo i różniąc się od swego źródła rodzajem i formą oraz będąc od niego odległymi w czasie i przestrzeni. co Bóg stworzył. W ten sposób mogą wyjść daleko poza siebie. Jednak uczyliśmy się już. co wydaje się zdarzać. lęk. której nie posiada. Myśli nie opuszczają swojego źródła. wówczas wydaje się zasypiać na jakiś czas. Ona jest wiarą. których sam nie ma. o jakimś przedziale czasu. w którym misterne wytworzone zmiany są pozbawione substancji. jest spowodowany tym. kiedy postanawia przyjąć obcą moc. może się ono wtedy wydawać tym. Przeciwieństwem życia może być tylko inna forma życia. stan fałszywy. potwierdzają śmierć. z powodów. czym zawsze był. co je stworzyło. co jest obce dla umysłu. Może być użyta zgodnie z tym. tam powrócą. Jest to taka idea. że śpi. co ich źródło zawiera. Nie może zmienić swego stanu czuwania. a jednak pozostając wewnątrz siebie. jak zostały wytworzone. Myśl jest w umyśle. jest tylko oznaką snu umysłu. Wszelki smutek. ponieważ nie istnieje nic. co wydaje się być przeciwieństwem życia. nie istnieje. Mogą rodzić jedynie tak. Jednak jest to tylko pewnego rodzaju idea i nie jest istotne. których nie potrafisz kontrolować. Nie napotykające nigdy sprzeciwu. One mogą jedynie powielać i rozprzestrzeniać to. Jej prawdziwość ustanowiła twą jedność z Bogiem. byś zmienił swoje zdanie na swój temat. Ona jest utrwalonym przekonaniem. Jednak umysł to umysł. współdzieli Jego życie. co wydaje się umierać. Gdy umysł się budzi. strata. cierpienie z powodu bólu. Śmierci nie ma. czym nie jest. Jego forma może się zmieniać. przebudzony czy śpiący. że zajmuje ona centralne miejsce w naszych usiłowaniach doprowadzenia do tego. a nawet małe westchnienie znużenia. wówczas tylko kontynuuje bycie tym. Kiedy umysł wybiera bycie tym. nie ma ono przeciwieństwa. nigdy się nie wydarzyło. że idee mogą opuszczać swoje źródło i przyjmować właściwości. mając moc rozprzestrzeniania się bez zmiany. na który twą odpowiedzią nie jest doskonała radość. właściwego mu stanu. co Bóg stworzył. To. którego osiągnąć nie może. Myśl o śmierci nie jest przeciwieństwem myśli o o życiu. jaki w tym kursie kładzie się na tę ideę. że warunki wciąż ulegają zmianie i że emocje się zmieniają na przemian. Jest to niepokój. Bóg stwarza jedynie przebudzony umysł. Nacisk. Z jej powodu możesz uzdrawiać. Nie może wytworzyć tego co fizyczne. Myśli Boga pozostają na zawsze niezmienne. skąd pochodzą. ponieważ nie ma źródła.

Takimi jakimi byliśmy. które ogarnia cały ten świat miłością i widzisz jak strach znika z każdej twarzy. I w Jego Myślach. Ten dar. lub czyni siebie kimś. że żąda się czegoś od Boga. jakim On go ustanowił i jakim chce by był na wieki wieków. co jest tam odzwierciedlane. kim nie jest. odzwierciedlającą Pana życia tak perfekcyjnie. Powrót do spisu treści . co znaczy Miłość. którego główne znaczenia to „żądać”. Gdybyś tylko poznał sens Jego Miłości. rozumiemy też. Żądam jej teraz28. które nie mają przeciwieństwa. A pamięć o Nim budzi się w umyśle. Nie pozwolimy też wyimaginowanym przeciwieństwom życia zamieszkać nawet na chwilę tam. Nawet gdy jego umysł jest uśpiony. za pomocą których jego sen się spełnia. Któremu wszelkie błędy są nieznane. które On stworzył doskonałymi. Nasze zaufanie pokładamy w Dawcy. z którego przybywa do nas doskonałość. oprócz tego jednego. swoją Świętość. Instruowani przez Jego Głos. z powodu czego przyjście Nieba mogłoby się opóźnić chwilę dłużej? Co jest jeszcze nie spełnione. Albowiem nadzieja byłaby wiecznie spełniona.165 takim. ale to wystarcza. On zawsze będzie kochać Swego Syna. Święty umysł musi się przebudzić. Twoja łaska jest mi dana. Współdzielimy jedno życie. Kocha Swojego Syna. „dopominam się”. On jest Panem. a w chwilę później wiedza. co śpiący umysł zapomniał. by dał ci środki. rozumiemy. które z Nim współdzielimy wraz z wszelkim stworzeniem i z wszelkimi myślami tego stworzenia. On nadal kocha go Swą niezmienną Miłością. który On z wielką troskliwością zachował w głębi naszych serc. dając nam środki do pozbycia się ich i do 28 Może się wydawać dziwne. A kiedy jego umysł się budzi. takimi jesteśmy teraz i takimi zawsze będziemy. Jego łaska jest Jego odpowiedzią na wszelką rozpacz. Uznajemy nasze pomyłki. Bóg do nas przemawia. że wszelkie życie stanowi jedność i nie może oddzielać się od siebie poprzez śmierć. jednak odpowiada na nasze błędy. a wszelkiego rodzaju rozpacz byłaby nie do pomyślenia. gdy tylko ją uznasz. tylko dlatego. „przypisywać sobie”. łagodniejszym. co zostało nam dane. Dziś prosimy Boga o dar. w miarę jak serca wznoszą się w górę i żądają tego światła jako swojego własnego. gdzie Myśl o życiu wiecznym została ustanowiona przez Samego Boga. poprzez który Bóg pochyla się w naszą stronę i podnosi nas. On go wciąż kocha. ponieważ mamy jedno Źródło. „domagać się”. itp. To my próbujemy ukryć się przed Nim i cierpimy z powodu tego oszustwa. Teraz nie jest już potrzebne żadne widzenie. w jego miejsce najpierw pojawi się widzenie duchowe. Proś go teraz. Lekcja 168. jakim je sobie wyobrażamy. Ale na samym końcu On Sam przybywa i wymiata pajęcze sieci naszego snu. poprzez które Jego Wola jest rozpoznawana? Jego łaska jest twoją. może je zastąpić innym. Jeśli komuś słowo „żądam” wydaje się zbyt ostre. Albowiem w Jego łasce postrzegasz światło. ale te znaczenia nie pasują do kontekstu. Czyż nie dawałby On chętnie środków. że śpi i postrzega w swych snach przeciwieństwo tego. dzięki którym ten świat zniknie. czekając na potwierdzenie jego przyjęcia. „domagam się”. że istnieje tylko jedno życie. ale Ten. On pozostaje dla nas całkowicie dostępny. Cóż jeszcze takiego pozostaje. Nic nie jest pewne oprócz tego. z którego pochodzi. swoją Jaźń. który prosi Go o te środki. wykonując Sam ostatni krok dla naszego zbawienia. że ona się zlewa z tym. wszelką pewność w kwestii tego. Jego dar łaski to jest coś więcej niż tylko odpowiedź. ponieważ w niej tkwi pamięć Jego Miłości. gdy twoje przebaczenie spoczywa na wszystkim? Dziś jest dla nas nowy i święty dzień. np. „utrzymywać”. ale w tekście oryginalnym zostało rzeczywiście użyte słowo „claim”. gdyż odbieramy to. opuszczając Źródło życia. Nie próbuje się przed nami ukrywać. zarówno nadzieja jak i rozpacz byłyby czymś niemożliwym. Dziś staramy się utrzymać Jego święty dom takim. pozostając zawsze w świętych umysłach. między innymi znaczy również „twierdzić”. Albowiem przebudzony umysł zna swoje Źródło. On przywraca pamięci to wszystko. takie Źródło. Bóg kocha Swego Syna. a nie w naszej własnej akceptacji. gdy widzi swą własną doskonałość. Kto zmienia swe życie poprzez zamykanie swych oczu. uczymy się wszystkich kroków. kim jest? Dziś nie będziemy prosić o śmierć w jakiejkolwiek postaci. o którym dziś myślimy. „rościć sobie prawo”. Czyż my nie powinniśmy przemawiać do Niego? On nie jest daleko. Słowo to ma również inne znaczenia.

Łaska jest akceptacją Miłości Boga w świecie na pozór pełnym nienawiści i strachu. Łaski nie można się nauczyć. a jego Ojciec w nim. Tego świata w ogóle nie było. że jest teraz świadomy czegoś. on po prostu jest. jest teraz tak bliski. którzy przygotowali stół. które dają świadectwo. To wykracza poza doświadczenie. przychodzę do Ciebie. ponieważ On kocha Swego Syna. Jednak przygotowujemy się na przyjęcie łaski. przynosi ze sobą doświadczenia. Powrót do spisu treści .166 wzniesienia się do Niego z wdzięcznością i miłością. Żądam jej teraz. Jestem Synem. że zaprzeczyliśmy naszemu stwierdzeniu. nauczane i uczone. A ty przyjdziesz do mnie. Ale mówiliśmy także. że ten świat strachu jest prawdziwy. ażeby przyspieszyć doświadczenie prawdy i przybliżyć czas jej dotarcia do każdego umysłu. że jego wola jest Wolą Bożą. gdy temu umysłowi zostanie już w pełni dane i przez ten umysł zostanie już w pełni odebrane rozpoznanie. że czas. Łaska sprawia. które próbujemy przyspieszyć. Syn Boga tylko zniknął w swym Ojcu. jakie skutki wywołuje w tobie prawda. by porzucić wszystko z wyjątkiem tego. który sam umysł ustanowił. co ten świat w sobie mieści. Albowiem daje nam to. że ci. Staje się świadomy tego. gdzie pojęcie przeszłości i przyszłości jest nie do pomyślenia. byś niósł z sobą świadectwo Słowa Bożego. że są rzeczy. ponieważ przedstawia ona sobą stan tak przeciwny do tego wszystkiego. a żadna część umysłu nie jest wystarczająco odrębna by umysł mógł poczuć. do uzyskania którego ten kurs aspiruje. że niemal w zasięgu ręki. zwracając się do Niego tylko słowem. Kto naucza. co nie jest nim samym. I tak samo jak jego Źródło. jest nieunikniona dla tych. I w Swym Bycie ogarnia On wszystko. Lekcja 169. On schodzi do nas. że nienawiść i strach znikają. iż objawienie Ojca i Syna jako Jedności już nastąpiło. Taka jest Jego Wola. co dla nas przygotował. Umysł jest zjednoczony ze swoim Źródłem. których umysły są oświecone przez dar łaski. ponieważ prowadzi całkowicie poza ten świat. dopóki umysł nie przygotuje się na prawdziwe jej przyjęcie. Dzięki łasce jestem uwolniony. Jedność jest po prostu ideą. Końcowy krok musi być dokonany poza wszelkim uczeniem. na którym może być ona łagodnie złożona i chętnie przyjęta. kiedy ten czas nastąpi i że go już wyznaczył. Żyję dzięki łasce. że Bóg jest. Łaska natychmiast staje się nieunikniona dla tych. Nie istnieją usta. by się z nami spotkać. którzy przygotowali czysty i święty ołtarz dla tego daru. które dobrze zna i do których jest przyzwyczajony. poza przebaczeniem i świętym obliczem Chrystusa. poza wszelką myślą w czasie. który jest najbardziej podobny do stanu panującego w jedności prawdy. co było ukryte przed Tym. To przywraca ten umysł wiecznej teraźniejszości. Żaden umysł nie zawiera niczego innego oprócz Niego. To leży poza zbawieniem. Nie przyspieszamy go jednak poprzez oferowanie czegoś. ani pisać. co znaczy przebaczenie. Jest ona najbardziej wzniosłym dążeniem tego świata. które mogłyby je wypowiedzieć. Ojcze. nie mogą już dalej wierzyć. których on nie zna i w ten sposób jest gotów do zaakceptowania stanów całkowicie różniących się od jego dotychczasowych doświadczeń. Swoje Słowo i Swoją Miłość: Twoja łaska jest mi dana. nigdy. A jednak namawiamy cię. Mówimy „Bóg jest” i nie mówimy już nic więcej. ani nawet myśleć. Być może mogłoby się wydawać. a my to odbieramy. I w miarę. a jednak jest celem nauki. który Ciebie o to prosi. Jest poza możliwością nauczenia się. aby nasze otwarte umysły mogły usłyszeć Wezwanie do przebudzenia. że to umysł określa. które On nam dał poprzez Swój własny Głos. który rozpoznaje. Dziś modlimy się do Niego. Łaska nie jest więc celem. ponieważ łaska nie może się urzeczywistnić. To pojawia się w każdym umyśle dopiero wtedy. gdyż wobec tej wiedzy słowa są bez sensu. jak się do niego zbliżamy. Jednak przebaczenie. Wieczność pozostaje stałym stanem. My o tym wszystkim nie potrafimy ani mówić. Odpowiednio przygotowany umysł nie zamyka się na Głos Boga. którego kochasz. Łaska jest tym aspektem Miłości Boga.

Lekcja 170. jest już przeszłością. chociaż nie zastępuje myśli o czasie dłużej niż przez małą chwilę. A teraz prosimy o łaskę. pracują i idą spać? Wystarczy więc. jakim zawsze był i wiecznie pozostającym takim. wiecznie takim. o co prosić nie można. zostanie wówczas poznane i w pełni zrozumiane. który przewija się poprzez całe zbawienie. My tylko odgrywamy rolę już dawno temu nam przypisaną i w pełni rozpoznaną jako w sposób doskonały wypełnioną przez Tego. Albowiem tu musi być jedność. tak jak cieszyłeś się przeżywiając świętą chwilę i przyjmując dary. Czyjeż jest oblicze Chrystusa jak nie tego. Dzięki łasce jestem uwolniony. mogą rozmawiać o rzeczach poza czasem i usłyszeć wyjaśnienie. tak jak była Jemu dana? Żyję dzięki łasce. którzy wciąż liczą godziny i według nich wstają. Jego nadejście jest zapewnione. którzy widzą światło utrzymujące się na twojej twarzy. kiedy ma być mu udostępnione objawienie i wieczność. Zakończenie musi pozostawać dla ciebie niejasne. Albowiem twoja rola jest tym. żeby twą pracą do wykonania było odegranie swojej roli. czego łaska dać nie może. nieprzebudzona i potrzebująca ciebie jako świadka prawdy? Bądź wdzięczny. Witamy uwolnienie. jakim jest teraz. że zranienie kogoś przynosi ci wolność. których dostarczyła ci łaska. dopóki nie wypełnisz tej roli. jakim zbawienie może nas obdarzyć. jest całkowicie nieistotne w odniesieniu do tego. że ty tylko odbywasz podróż. Gdy nadejdzie objawienie twej jedności. niż prosić dziś Tego. wszystkim. Daję dzięki łasce. o którą prosimy (by została nam dana). Przebaczenie jest głównym tematem. zakończy czas. W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. od czego zależy cała reszta. gdy część ciebie wciąż pozostaje na zewnątrz. Dzięki łasce będę uwalniał. które jeszcze nie bije w zgodnym rytmie z Bogiem. Jednak jaki sens mogą mieć te słowa dla tych. z miejsca. że okrucieństwo jest ochroną i że jesteś bezpieczny z powodu okrucieństwa. Teraz mamy pracę do wykonania. Nikt nie atakuje bez intencji zranienia. Powtarzaliśmy już przedtem kilka razy. co musi być stałym stanem. aby mogły być przez ciebie zwrócone z świętych chwil. na jakiś lepszy. wyraźne odzwierciedlenie jedności. Gdy podejmujesz się wyznaczonej ci roli. Wierzysz. On poznał wszystko. Przynosisz je sobie z powrotem. Kiedy myślisz. Nie prosimy o to. które otrzymujesz poprzez łaskę w twym doświadczeniu. To nie ma znaczenia. Albowiem właśnie to (uwolnienie) możemy dać w łasce. jaki czas umysł wyznaczył dla objawienia. którzy pozostają w czasie. że atakowanie jest zamianą stanu. kierując nim i zapewniając właściwy rezultat. kto wszedł na moment do wieczności i przyniósł stamtąd. jakiego łaska dostarcza. że to. która jest już zakończona. niewiedząca. Myślisz. ponieważ łaska zapowiada Niebo. którą jeszcze chwilę wcześniej odczuwał? Jak mógłbyś w końcu osiągnąć tę jedność na zawsze. gdzie czas się skończył. ostatni dar. gdyż ci. To stwierdzenie nie ma wyjątków. Ten krótki okres wystarcza. które pociąga za sobą łaska. utrzymując wszystkie jego role w głębokich związkach. A objawienie nie pozostaje zbyt daleko od tych darów. bezpieczniejszy. że wracasz. wówczas uważasz. czego nikt na tym świecie nie może zrozumieć. Nie ma potrzeby dalszego wyjaśniania tego. by pobłogosławić ten świat. że atakujesz w samoobronie. Właśnie w nim są złożone cuda. zbawienie przybliża się trochę do każdego niepewnego serca. w którym jesteś. Kto napisał scenariusz zbawienia w Imię Swojego Stwórcy i w imię Syna Swojego Stwórcy. Nie oczekujemy tego. które ona każdemu oferuje. czy można w tym świecie uczynić coś więcej. Cel naszej dzisiejszej nauki nie wykracza poza tę modlitwę. co ma nadejść. Kto daje nam łaskę. Jednak. która została nam dana. bardziej chroniący przed czyjąś groźną inwazją na ciebie i bardziej chroniący cię przed strachem. Prosimy o łaskę i o doświadczenie. co czas zawiera i dał to rozpoznanie wszystkim umysłom. Doświadczenie. To.167 Wszelkie uczenie już zostało w Jego Umyśle zrealizowane i zakończone. Powrót do spisu treści . żeby każdy mógł określić.

potrzebuje teraz twej obrony przez zagrożeniem ze strony tego. Ta chwila może być okropna. pozbawiając cię pokoju. staje się rzeczywiste i nieuniknione. Dzisiejsza lekcja może oszczędzić ci dalszej zwłoki i niepotrzebnego nieszczęścia w większym stopniu. by zastąpił poprzedniego? Albowiem ten bóg okrucieństwa przybiera wiele postaci. Powrót do spisu treści . czym naprawdę jesteś. Pierwszą oczywistą przesłanką jest to. To ich wrogowie są tymi nierozumnymi i szalonymi. To jest główna przesłanka. ma przeciwieństwo. którzy go czczą i teraz miłość wydaje się być obdarzona okrucieństwem. które są tylko głupotą i niczym więcej. by urosła i nabrzmiała w swym szaleństwie. bo tylko wtedy przekonasz się. Jednak nie myśl. Nie może nic czynić. dzieląc twój umysł na dwa obozy. stojąc przed tym bożkiem i widząc go dokładnie takim. Nie musimy przeciwstawiać się jego mocy. Ten wróg. podczas gdy oni są miłosierni i sprawiedliwi. Czy przywrócisz miłości to. kto ma być atakowany. Gdy miłość jest wrogiem. za pomocą których zachodzi wymyślona przez ciebie samoobrona. Przypomnijmy sobie co Tekst akcentował na temat przeszkód do pokoju. Można znaleźć sobie inną. to jednak jest on wykonany tylko z kamienia. która intronizuje myśl o strachu jako boga. który by dla nich walczył. Jednak czciciele strachu muszą teraz tą swoją własną pomyłkę co do „wroga” strachu – jego okrucieństwo – postrzegać jako coś. Ale może być ona także czasem twego wyzwolenia z nędznej niewoli. a nawet czy są rozumne. Odłóż swą broń. jakim jest. Gdyż taka ona jest. a poprzez twą obronę to. Jeśli starannie rozważysz środki. którzy uznają Je za swojego Boga. który wytworzyłeś. A bogowie żądają od swoich czcicieli wykonywania rozkazów bez ich kwestionowania. On nie ma żadnej mocy. dostrzeżesz określone przesłanki. które wydają się całkowicie nie do pogodzenia.168 Jakże całkowicie obłąkana jest idea. ani siły. co należy do miłości i stanowi jej część. które należą do strachu. z pełną wiarą. że myśli muszą opuszczać swoje źródło. niż możesz to sobie wyobrazić. którzy pytają. którego atakujesz. W ten sposób nie można uciec przed strachem. Następną przesłanką jest to. Jest nią to: Wytwarzasz to. jest rzeczywisty. Dziś przyglądamy się beznamiętnie temu okrutnemu bogu. z których bucha ogień. I to Serce Miłości wydaje się być przerażające ponad wszystko. Gdyż strach jest kochany przez tych. na których się ta myśl opiera. Jednak twoja obrona ustanawia wroga wewnątrz. przerażającym utrudnieniem nie do pokonania. a Jego okrucieństwo jest poza wszelkim wyobrażeniem. w której nicość najtrudniej uwierzyć i która wydaje się być potężnym blokiem skalnym nie do przebycia. Bowiem miłość teraz ma „wroga”. że najlepszą obroną przed strachem jest atak! Albowiem przez strach jest ona zrodzona i krwią karmiona. ale przeciwnie – ta szalona myśl go chroni. którą mogliby wezwać w razie niebezpieczeństwa. wydaje się być na zewnątrz. co usiłowałeś jej wydrzeć i złożyć przed tym bezrozumnym kawałkiem kamienia? Czy też wytworzysz sobie innego bożka. przed czym się bronisz. okrucieństwo musi stać się czymś w rodzaju boga. jest strach przed Samym Bogiem. że to nieprawda. a także siebie samej. wówczas miłość ta zostaje obdarzona atrybutami strachu. Ostateczną przeszkodą. Dokonujesz wyboru. Tym. obcą myśl. wymierzane są bezustannie surowe kary. Albowiem miłość chciałaby cię prosić. Jednak atakujesz na zewnątrz siebie. czy te rozkazy mają sens. ponieważ to ty wytwarzasz atak i musiałeś go najpierw obmyślić. Ponieważ strach staje się twym bezpieczeństwem i opiekunem twej miłości. że chociaż jego usta są umazane krwią i ogień wydaje się od niego buchać wielkim płomieniem. byś odłożył wszelkie środki obronne. Skąd pochodzi ta całkowicie obłąkana wiara w bogów zemsty? Miłość przecież nie pomyliła swoich cech z tymi. ani potężnego wojownika. że z pomocą strachu można uciec od strachu. którzy upatrują w nim swego bezpieczeństwa. ten obcy. nie mają w nim ani obrońcy. że podział. a strach. I gdy miłość jest pozbawiona tego. co do niej należy. przed czym się bronisz. A ci. oddzielając swój umysł od umysłu tego. Zauważamy. że cechy miłości są przypisywane jej „wrogowi”. która toczy z tobą wojnę. do którego się zwracasz po pociechę i uciekasz od wątpliwości w sprawie twej siły i nadziei odpoczynku w niezakłóconej ciszy. A twoją broń chciałaby jedynie obrócić w pył. I cóż teraz staje się bardziej przerażające od Serca Samej Miłości? Krew wydaje się być na Jego Ustach. powalając wszystkich.

byśmy mogli szybciej i pewniej podążać do Ciebie. Amen. są wreszcie ci przywrócone. I właśnie to czeka na spotkanie z nami na końcu tej podróży. Jeśli zapomnimy swej drogi. Ale teraz przyspieszymy. Jesteśmy święci. że szliśmy powoli i bardzo niepewnie po drodze wytyczonej przez ten kurs. Teraz. A my przyjmiemy Słowo. z większą szczerością i z wiarą bardziej pewnie podtrzymywaną. pewne swego bezpieczeństwa. gdy będziemy przeglądać myśli. Wybrałeś Go w miejsce bożków i twoje atrybuty. Już wcześniej dotarłeś do tego miejsca. dane ci przez twego Stwórcę. Powrót do spisu treści . I jeśli się potkniemy. Przynosimy im Twoje zbawienie. że przygotowujemy się do innej fazy rozumienia. W ten sposób powierzamy Tobie nasze ćwiczenia. jak ojciec prowadzi małe dziecko wzdłuż drogi. Teraz twój głos należy do Boga i rozbrzmiewa Jego echem. co sami otrzymaliśmy od Ciebie. Ta Jaźń zna tylko Miłość. Przegląd V Wstęp Znowu dokonujemy przeglądu. rozumie Siebie. że staje się ona bardziej znacząca. Chcielibyśmy wykonać ten krok w pełni. że ją nam przypomnisz. które moglibyśmy Ci dać. Wybieramy ponownie i dokonujemy tego wyboru dla wszystkich naszych braci. Rozpoznajemy. ponieważ Twoja Świętość nas uwolniła. które Ty nam dałeś. bardziej prawdziwa i lepiej opisująca świętą Jaźń. Ty nas podniesiesz. Ojcze. Dotychczas nasze kroki nie były niezachwiane i wątpliwości sprawiały. strach ustępuje miejsca miłości. Kieruj naszymi ćwiczeniami tak. z którego zostały zdjęte ciężary. zbliżamy się do tego celu. I dziękujemy tym wszystkim. którzy przyczyniają się do osiągnięcia naszej pełni. Twój pokój należy do nas. Każdy podjęty przez nas krok przybliża nas trochę do tego końca. Teraz naprawdę twoje oczy należą do Chrystusa i On poprzez nie patrzy. że to jest nasz cel i w miarę jak dokonujemy tego przeglądu. Każda z nich tylko wyjaśnia pewien aspekt tej myśli i sprawia.169 Wybór. Ten przegląd skróci niezmiernie czas oczekiwania. kiedy Sam Bóg zastępuje okrucieństwo. które nam zaproponujesz by zjednoczyć nasze ćwiczenia. Ponieważ szukasz ostatni raz tego wytworzonego przez ciebie kawałka rzeźbionego kamienia i już dłużej nie obwołujesz go bogiem. Pozwól zaniknąć naszym wątpliwościom i wyciszyć się naszym świętym umysłom i przemów do nas. że oni stanowią z nami jedność. którego dziś dokonujesz. Dziękujemy za to. Tym razem porzucasz go. I powracasz do nowego świata. Jeśli zejdziemy z właściwej drogi. zmienionej formie. ponieważ mamy większą pewność naszego celu. I teraz twe serce pozostaje na zawsze w pokoju. I błogosławimy ten świat tym. Widzimy w nich Twoją chwałę i odnajdujemy w nich nasz pokój. Oto ta myśl: Bóg jest tylko Miłością. bardziej osobista. Ale chcielibyśmy słuchać Twojego Słowa i uczynić go naszym własnym. tak jak otrzymaliśmy je teraz. które twój wybór ci przywrócił. a zatem ja też. Jednak idzie naprzód. nie zapomnisz nas na nią z powrotem sprowadzić. abyśmy mogli kontynuować ten kurs z większą pewnością. Przyspiesz teraz nasze kroki. by ten okrutny bóg wciąż pozostawał z tobą w innej. Słychać Wołanie w imieniu Boga i słychać odpowiedź na to Wołanie. które przeglądamy. Umocnij nasze stopy. Podnieśmy w górę nasze serca. która powinna poprzedzać wszystkie myśli. wiedząc. jest pewny. nasz Ojcze. ale oglądany jest poprzez widzenie duchowe. jest doskonała w Swej Wiedzy i Swej Miłości i nigdy nie zmienia swojego doskonałego stanu jedności ze Swoim Ojcem i ze Sobą. ale wówczas postanowiłeś. Nie ma w nas okrucieństwa. możemy liczyć na to. gdyż jego ojciec je prowadzi. jeśli będziemy pamiętać. jesteśmy tacy jak Ty. której ono nie zna. który nie jest już postrzegany jego niewidzącymi oczami. Tym razem jesteśmy gotowi dać z siebie więcej wysiłku i poświęcić więcej czasu na to co podejmujemy. Niżej podana myśl jest tą myślą. Ta Jaźń jest tylko doskonale konsekwentna w swoim Myśleniu. ponieważ nie ma go w Tobie. którą współdzielimy i do której ponownego poznania się teraz przygotowujemy. zna Swojego Stwórcę. Nie mamy takich słów.

I z tą myślą zasypiamy. Jestem odmłodzony za każdym razem. gdy zbliżamy się do Źródła ich znaczenia. jak czas. Jednak te słowa są tylko pomocą i mają być użyte na początku i na koniec sesji. są prawdziwe. które jest daleko poza dźwiękami określającymi te słowa. przygotowanego dla nas zanim nastał czas i utrzymywanego niezmienionym przez czas. Każdą powtarzaną dziś ideę otaczamy tą myślą. kiedy skończymy ten przegląd. gdy prowadzę jakiegoś brata bezpiecznie do miejsca. że jest on wolny od wszelkich iluzji. gdy jakiś brat uczy się. że usłyszysz słowa. On czeka na ciebie tak jak i ja. co żyje. jak powrócić do wiecznej Jaźni. a zatem ja też. która jest we mnie. który takim pozostanie gdy wreszcie czas się dopełni. a oprócz tego tylko wtedy. Idziemy razem. W nim idę z tobą. by pojąć ich znaczenie. poprzez które zbawiam ten świat. Te dźwięki cichną i znikają. Twoja chwała jest niepokalana na wieki. Moje zmartwychwstanie następuje ponownie za każdym razem. uznamy. Właśnie tu odnajdujemy spoczynek. Albowiem ja sam tego potrzebuję. Bóg nie chciałby mieć niekompletnego Nieba. idziemy razem do naszego pradawnego domu. które wypowiadamy. Kto widzi twą wielką potrzebę i zna odpowiedź jaką Bóg Mu dał. których naucza. moimi stopami. którą znaliśmy. nieskazitelnie czystego i bezpiecznego. I w miarę jak staję się całkowitym. zanim iluzja zaczęła rościć sobie prawo do tego świata. a ty ze mną. aby znowu obudzić się z tymi słowami na ustach. Pomóż mi teraz sprowadzić cię z powrotem do miejsca gdzie ta podróż się zaczęła. które wypowiadam i przekażesz je temu światu. ale wciąż zachowując w swym umyśle sposób wyprowadzenia siebie stamtąd i poprowadzenia tą drogą ciebie wraz z nim. Boży Syn jest dopóty krzyżowany. a nawet jeszcze starsze. I w ten sposób. ponieważ nie idziemy tą drogą samotnie. widząc to. A twoje pełnia jest teraz całkowita. gdy mówimy: Bóg jest tylko Miłością. chociaż wiem. Albowiem współdzielę twe wątpliwości i lęki przez krótki czas. że przekonanie bierze się tylko z niego. Niech ten przegląd będzie zatem twym darem dla mnie. na której wszystkie lęki i wątpliwości są przezwyciężone. krok po kroku. I razem będziemy ich nauczać naszych braci. O nikim nie zapomniałem. Powrót do spisu treści . a nie w środki. Jednak zbawca musi pozostawać pośród tych. I przypominamy temu światu. abyś dokonał ze mną innego wyboru. gdy umysł jakiegoś brata zwraca się ku światłu w sobie i poszukuje mnie. Podejmuję tę podróż z tobą. Czekamy na to doświadczenie i uznajemy.170 z prochu do życia. Jestem odrodzony za każdym razem. Tą myślą rozpoczynamy i kończymy każdą sesję ćwiczeniową. z której wołam do ciebie. jest tylko twoją własną Jaźnią. zatrzymujemy te idee w naszych umysłach i przez cały dzień o nich pamiętamy. Święte jest twoje Imię. abyś mógł przyjść do mnie. moimi rękami. że nie mają one znaczenia. za każdym razem. Razem poświęcamy im nasz czas i wysiłek. jakich używamy. jakie wywołuje nasze ćwiczenie. Ja też jestem niekompletny bez twojej części. Weź za rękę swego brata. a co nie musi być w jedności z tobą? Niech ten przegląd stanie się czasem w którym współdzielimy twoje nowe doświadczenie. gdy istnieje potrzeba przypomnienia umysłowi jego celu. Czy zatem jest coś. tego. pamiętając. Do Niego idziemy razem. witając następny dzień. tak jak ją ustanowił Bóg. Jaźń. Jesteś Jego Synem. że jest sposób na nieszczęście i ból. moimi oczami. gdzie podróż się kończy i zostaje zapomniana. co oni widzą. które ci przyniosłem od Tego. Jesteś moim głosem. jednak tak stare. Dziś ćwiczymy tylko starożytną prawdę. Używamy słów i wielokrotnie próbujemy wykroczyć poza te słowa. Pokładamy wiarę w doświadczenie. Tą myślą rozpoczynamy każdy dzień naszego przeglądu. znającego drogę. Razem powtarzamy te myśli. że to zostało nam obiecane i że przesłaniem tego kursu jest otworzyć nam drogę do światła i nauczyć nas. Uwolnij mnie gdy ćwiczysz jeszcze raz myśli. Nasz Ojciec chce by Jego Syn był z Nim w jedności. aż wreszcie pójdziesz tą drogą wraz ze mną. którą uważaliśmy za utraconą. że słowa. dopełniającym Jego rozprzestrzenianie swoim własnym. Muszę więc rozumieć niepewność i ból.

a zatem ja też. (151) Wszystkie rzeczy są echem Głosu. (158) Dziś uczę się dawać gdy dostaję. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. który przemawia w imieniu Boga. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 173. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. (157) Chciałbym być teraz z Nim. Lekcja 175. (156) Idę z Bogiem w doskonałej świętości. (152) Moc decyzji należy do mnie. (160) Jestem w domu. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. jak je otrzymałem. (159) Daję cuda tak.171 Lekcja 171. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 172 Bóg jest tylko Miłością. Powrót do spisu treści . Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Strach jest tu obcy. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 174. a zatem ja też. (153) W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. (154) Jestem jednym z pomocników Boga. (155) Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością.

Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. Powrót do spisu treści . a zatem ja też. (163) Nie ma śmierci. (170) W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Syn Boga jest wolny. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. jakim stworzył mnie Bóg. a zatem ja też. Żądam jej teraz. Lekcja 180. Lekcja 179. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. które współdzielę z Bogiem. (167) Istnieje jedno życie. Bóg jest tylko Miłością. (165) Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. Dzięki łasce jestem uwolniony. (166) Zostały mi powierzone Boże dary. (169) Żyję dzięki łasce. a zatem ja też. (162) Jestem takim. a zatem ja też. Lekcja 178. Lekcja 177. a zatem ja też. a zatem ja też. kto jest naszym Źródłem. Bóg jest tylko Miłością. (164) Teraz stanowimy jedność z Tym. a zatem ja też. (168) Twoja łaska jest mi dana. a zatem ja też. (161) Pobłogosław mnie święty Synu Boga. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością.172 Lekcja 176.

Nie troszczmy się o nasze przyszłe cele. że jeśli nawet odniesiesz sukces. co widzisz w innych poza ich grzechami. że cele. Ono może nawet zaistnieć. ale ty nie możesz uznać jego obecności. jeśli się na nich skupiasz. Doświadczenie tego pokoju przyniesie ci pewność. Odłóżmy te bezcelowe ograniczenia na małą chwilę. to nieuchronnie znowu zgubisz drogę. mówi sama za siebie. Raczej powiększasz je. która pozostaje poza twoimi własnymi błędami i zarówno poza jego pozornymi grzechami jak i poza twoimi. A ty wówczas nie wykroczysz poza ich widzenie i nie zobaczysz bezgrzeszności. W naszych kilku następnych lekcjach dokłada się szczególnych starań umocnienia twej chęci. dopóki mu się zaprzecza. Głównym zagrożeniem dla sukcesu było twe angażowanie się w przeszłe i przyszłe cele. Szukamy jej nie interesując się niczym. jakim tylko oddanie może obdarzyć. co widzisz. które ty sobie stawiałeś poprzednio. Same słowa nie są w stanie wyrazić uczucia uwolnienia. oprócz tego co jest teraz. a zatem ja też. co wciąż przeszkadza twym postępom. chociażby na małą chwilę. że z pełną ochotą będziesz podążać drogą. by twoje słabe oddanie uczynić silnym. Będziesz pewny tego. jaką ten kurs wyznacza. czego chcesz i co jest bezwartościowe. choćby nieregularnie. która znajduje się poza nimi. Ponadto byłeś skonsternowany a nawet zaniepokojony przygnębiającą i ograniczającą cię myślą. Niczym więcej. Postrzeganie zawsze się na czymś skupia. przyszłość jest tylko wyobrażeniem. jest dopóty niemożliwe do osiągnięcia. gdy odrzucasz swą całkowitą kontrolę tego. Zatem. że właśnie do tego i tylko do tego zmierzamy. na którym skupia się twe postrzeganie. Twoje widzenie teraz się odmieni. O nic więcej oprócz tego się ciebie nie prosi. które staje się twym udziałem. twoje rozproszone cele złączyć w jedną intencję. wówczas odpowiednio się zmieni to. Nie patrzysz poza jego błędy. Gdy zmienisz ten punkt skupienia. Kiedy atakujesz swego brata. które wykracza poza gotowość do obrony. które popiera ten kurs i cele. Nie Powrót do spisu treści . którzy stanowią ze mną jedność. że jest on ograniczony przez to. ponieważ nic więcej nie jest potrzebne. Zaprzestań skupiania się na grzechach twego brata. Nasze lekcje są teraz szczególnie nastawione na poszerzanie horyzontów i na bezpośrednie podchodzenie do szczególnych blokad. Doświadczenie. Ta wiara otrzymuje swe jedyne poparcie od tego. Te obawy są tylko umocnieniami obronnymi przeciw obecnej zmianie punktu. niech nie stanie się naszym zmartwieniem w czasie gdy ćwiczymy zmianę naszych intencji. a doświadczysz pokoju. skupiając się najpierw na tym. które zawężają twoje widzenie duchowe i zbyt mocno je ograniczają. To wystarczy do zagwarantowania nadejścia całej reszty tego doświadczenia. najpierw skupmy się na naszej wielkiej potrzebie uwidocznienia naszej bezgrzeszności. Ale doświadczenie wolności i pokoju.173 Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 181. Próbujemy teraz usunąć te blokady. Zatem próbujemy teraz każdego dnia na małą chwilę wykroczyć poza wszelkie umocnienia obronne. wspierając intencję. w dzisiejszym ćwiczeniu. co widzisz. To skupienie nadaje spójność temu co widzisz. który pochodzi z wiary w bezgrzeszność. Zaufanie do twoich braci jest niezbędne do ustanowienia i utrzymywania twej wiary w zdolność do wykraczania poza wątpliwości i poza brak zaufania do samego siebie. I tak rozpoczynamy naszą podróż poza wszelkie słowa. Ale jesteś proszony by teraz zacząć tak ćwiczyć. że słowa stracą na znaczeniu. A to. ażeby uzyskać odczuwanie pokoju tak zjednoczonego. co widzieliśmy chwilę wcześniej. byś mógł postrzegać wartość naszego celu. Jak dotychczas nie jesteś proszony o całkowite oddanie. co w nim zobaczyłeś. chociażby tylko na krótko. Albowiem ich błędy. Jakie to mogłoby mieć znaczenie? Przecież przeszłość już przeminęła. świadczą o twoich grzechach. Poinstruujmy nasze umysły. Ufam moim braciom. są skrajnie różne. Twoja motywacja nasili się do tego stopnia. Szukamy tylko niewinności. Byłeś całkowicie zaabsorbowany faktem. Wstęp do lekcji 181-200. która zastąpiła intencję utrzymywaną poprzednio. jakie to usunięcie blokad przynosi. przez co blokują świadomość Jaźni. ogłaszasz.

Ta chwila jest naszym pragnieniem jedności z Nim. jakbyś był przybyszem z zupełnie nieznanej krainy. Nie prosimy o mrzonki. jeśli nie jest naprawiony. Stanie się ona jedyną rzeczą. Zwracamy się prosto w stronę teraźniejszości. bez oglądania się na przeszłość czy przyszłość. o które teraz prosimy. Ten świat. ujrzymy w pełni bezgrzeszny świat. co chcemy widzieć. a innym razem prawie nie pamiętane. która nie zna grzechu i nigdy nie mogłaby wyobrazić sobie niczego. Poszukujemy tej pamięci. zmierzamy jedynie do tego. Powrót do spisu treści . Nie szukamy dalekosiężnych celów. by zmieniły swój punkt skupienia: To nie temu chciałbym się przyglądać. W czasie ćwiczeń będziemy tylko jedną rzecz zamierzać – by spoglądać na bezgrzeszność w swym wnętrzu. I obdarzamy zaufaniem doświadczenie. że to jest prawda. Nie patrzymy ani w przeszłość. chociaż jest usilnie lekceważone i oddalane. by na chwilę zaprzestać skupiania się na grzechu. iż jesteś czymś w rodzaju emigranta czy nawet wygnańca. że utraciliśmy ten cel. jest tam naprawdę. że są smutni i w ogóle nie rozpoznają swych własnych łez. Zatem. nie jest twoim domem. kto by nie wiedział o czym mówimy. Lekcja 182. co by nie odzwierciedlało Jej bezgrzeszności. że buduje na próżno. którymi się bawią. I jeśli brat zgrzeszy przeciw nam. czym jest to. w którym wydajesz się żyć. czego poszukujemy w imię prawdziwego postrzegania. by sobie wypełnić czas i trzymają swe smutki z dala od siebie. którą On nas obdarza. ani tego. jednak żaden z nich nie zadowala jego niespokojnego umysłu. Krąży niepewnie. potwierdzi naszą pamięć świętej Jaźni. Albowiem to. o czym ten głos ci przypomina. A nasza miłość do każdego. To uporczywe uczucie. co mówimy to mrzonki i nie należy nad tym zastanawiać się bardziej niż nad jakimś snem. I gdzieś w głębi twego umysłu wiesz. Tylko nasza bezgrzeszność jest Wolą Boga. Nie ma nikogo. na którego spoglądamy. że mógłbyś powiedzieć. ani w przyszłość. a to. że rozumie wypowiadane przez nas słowa? Przemawiamy dziś w imieniu każdego. który kiedyś ogłaszał nasze grzechy. to jednak z pewnością powraca znowu do umysłu. które wyolbrzymimy i ogłosimy naszymi „grzechami”. Rozpoznajemy. jak gdyby istniało jakieś miejsce. odzwierciedloną w tym świecie i w nas samych. pozostanie. I Miłość. Nic nie jest bardziej pewne. czego nie może znaleźć i nie rozpoznając nawet. kto wędruje poprzez ten świat. A gdy nasz punkt skupienia wykroczy poza pomyłki. oczy Chrystusa staną się nieuchronnie nasze. Inni zaprzeczają. instruując w następujący sposób nasze umysły.174 oglądajmy się za naszymi przeszłymi przekonaniami. mógłby zaprzeczyć temu. którego szuka. Jednak wciąż czujesz się tu obcy. wówczas to ograniczy nasze widzenie i skieruje nasze oczy na nasze własne błędy. że to. Jednak niektórzy próbują uchylić się od cierpienia poprzez udział w grach. stanie się dowodem naszej bezgrzeszności. szukając w ciemności tego. Buduje tysiące domów. gdyż nie jest on w domu. nie będzie nam teraz przeszkadzać. czego szuka. a my skupimy się tylko na tym. Kiedy widzenie tego stanie się wszystkim. Jeszcze inni utrzymują. Ten świat. Użyjemy także tych myśli do zapewnienia sobie bezpieczeństwa przez cały dzień. w co będziemy wierzyć. gdy złość czy gniew w jakiejkolwiek postaci blokuje nam drogę. który przynosi z sobą nieszczęście i który. którzy stanowią ze mną jedność. czasami nie większe niż małe drżenie. Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. Gdy jakaś przeszkoda wydaje się blokować widzenie duchowe naszej bezgrzeszności. Jednak kto. stanie się również naszą własną. Ufam moim braciom. które wzywa cię do powrotu. niż to. gdy kierujemy dziś nasze umysły ku ćwiczeniom. kiedy to będzie wszystkim. ale ty nie rozpoznajesz tego głosu. Nie rozumie. wykroczymy poza takie blokady. na którą będziemy spoglądać. Pamięć domu nawiedza cię i nie daje ci spokoju. będąc po prostu uczciwym i odrzucając swą skłonność do obrony oraz wszelkie samooszukiwanie się. na co chcemy spoglądać. angażując się w poszukiwania bez końca. Nie może zbudować domu. na małą chwilę.

„kompletny i kompletnie”. Jest daleko od domu. Nie zawiedziesz Go. żebyś się mógł nauczyć od Niego. że jest on ich wrogiem. a ty wraz z Nim. byś z nim powrócił i nie brał już więcej iluzji za 29 „Dziecko” (child) zarówno w języku polskim jak i angielskim jest rodzaju nijakiego i odpowiadający mu zaimek osobowy to „ono” (it). byś Mu pozwolił chwilę odpocząć. żeby oni Je ochraniali. który przybywa bez środków obronnych. wydaje się tak łatwo jego głos zagłuszyć. brzmi to dość dziwnie i pojawia się wtedy wątpliwość w kwestii tego. Dlatego w wersji angielskiej określa się je konsekwentnie zaimkiem osobowym rodzaju męskiego „on” (he). Za każdym razem. które podniosłeś przeciw nieistniejącym wrogom. w którym ziemia i Niebo są zjednoczone. byś mu pozwolił iść do domu. Jest tak małe. Aby tego uniknąć. Przybyło. gdzie nie jest Jego miejsce i gdzie żyje jako wyrzutek w świecie obcych myśli. byś pozwolił Mu iść w pokoju razem z tobą tam. jak np. które jest Jego domem. że dłużej się już temu wołaniu nie oprzesz. 30 „On” jako Syn Boga. On nawet dziś przyszedł prosić cię o pomoc. że ma w tobie wciąż zapewnioną ochronę. Odpoczywaj z Nim dziś często. Właśnie to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swego Własnego Syna. o kim właściwie się mówi. żeby Samo mogło tam pozostać i nie powracać już znowu tam. to dziecko jest Synem Boga. 31 Ostatnie słowa tego zdania to „completed i completely”. Przybył tak. a Ono nie wróci do niego samotnie. mając wzniosłą pewność. Jednak. Które przybywa bezbronne i które jest chronione przez bezbronność. że utrzymujesz w sobie tylko wyobrażenie przeszłości. proponując tylko przesłania miłości tym wszystkim. to. Bowiem On(o)30 z chęcią stał(o) się małym Dzieckiem. Ono tobie ufa. Właśnie to Dziecko zna Jego Ojciec. a także by odłożyć włócznię i miecz. To dzieciństwo jest wieczne. żebyś z Nim wrócił. jest tylko tym Dzieckiem. To dziecko potrzebuje twojej ochrony. Ono tak przejmująco woła do ciebie. że go nie zawiedziesz. wiedząc. Ale daj Mu tylko trochę czasu. itp. Kiedy się wyciszysz na chwilę. całkowitym i całkowicie31. co chciałby ochraniać. że to. Jednak. Każdy grunt. która się nigdy nie wydarzyła. Prosi. Będzie czekać tak długo. Może myślisz. Trzeba jednak pamiętać. Chrystus nazwał ciebie przyjacielem i bratem.175 Nie istnieje zamiennik dla Nieba. jeśli w jakimś zdaniu mowa jest o dziecku. przysłonięte przez głośne dźwięki. Idź wraz z Nim dziś od czasu do czasu do domu. a Jego wołanie o pomoc jest prawie niesłyszalne. „spełniony i w pełni”. Ono pójdzie do domu. jak wyjaśnia się w pierwszym zdaniu tego akapitu. że jesteś w domu. ponieważ wiedziało. Jesteś tutaj tak samo obcy jak Ono. odpoczywając w ciszy. Nie prosi o więcej niż kilka chwil wytchnienia. które wypełnia dom Jego Ojca. wtedy usłyszysz Jego Głos. twoją siłą. Wszystko. Jednak istnieje Dziecko w tobie. pokoju i miłości. Jego cierpliwość jest bezgraniczna. Ono do ciebie wróci. Jednak ono wie na pewno. ponieważ Jego dom jest daleko. że wydaje się tak łatwą rzeczą zamknąć przed nim drzwi. Nieustannie szepcze tobie o Swym domu. a jego niewinność będzie ciągle trwać. po którym to Dziecko kroczy. a w następnym w odniesieniu do niego używa się zaimka „on”. którzy myślą. co kiedykolwiek zbudował. wolny od strachu i wątpliwości. Które poszukuje domu Swojego Ojca. że „to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swojego Własnego Syna”. W owej chwili to Dziecko w tobie zabierze cię do Swego domu i będziesz pozostawać z Nim w doskonałym bezruchu. Można je różnie tłumaczyć. że Ono chciałoby być ich przyjacielem. że chciałbyś znów odnaleźć dom swego dzieciństwa. że jest tu obce. by pobyło Samo w miejscu. przynajmniej po polsku. jak to czyni małe dziecko. było piekłem. Chrystus odradza się jako małe Dziecko. kiedy bezwartościowe idee stracą swą wartość w twym niespokojnym umyśle. kiedy ten świat oddali się od ciebie. Rządzi wszechświatem. staje się ziemią świętą. To Dziecko jest twoją bezbronnością. tak nieustannie i płaczliwym głosem prosi cię. To Jego Świętość rozjaśnia Niebiosa i przynosi na ziemię czyste odbicie światła z wysoka. Albowiem ten wędrowiec musi nauczyć się. gdzie Ono jest w domu. Powrót do spisu treści . wzywający cię do tego. Poprzedni przypis wyjaśnia to dokładniej. aż usłyszysz Jego łagodny Głos w tobie. ostre i zgrzytliwe hałasy tego świata. żeby mogli zobaczyć. która nie przynosi żadnych korzyści. a ty wraz z nim. w tłumaczeniu używano konsekwentnie zaimka „ono”. jak silny jest ten. „cały i całkowicie”. Ty jesteś również Jego domem. Ono trzyma moc Niebios w swojej dłoni nazywając ich przyjaciółmi i daje im moc. ciszy i pokoju nie dającym się wyrazić słowami. On(o)29 pragnie powrócić do domu tak głęboko. które musi błagać swego ojca o ochronę i miłość. a jednak nieustannie prosi. w której może znów pooddychać świętym powietrzem. gdy jakiś wędrowiec opuszcza swój dom. Obrazy dzieciństwa twego ciała i miejsca jego schronienia są teraz w twej pamięci tak zniekształcone. Wykorzystaj czas dzisiejszy by odłożyć na bok swoją tarczę. Albowiem Ono chciałoby. tylko o jakąś przerwę.

Wypowiadając Jego Imię zapraszasz anioły. gdzie on wydawał się być. by nie wywołało to żadnej reakcji. aby zachować logikę wywodu. Jego bracia współdzielą to nazwisko i w ten sposób są oni zjednoczeni więzią. Powtarzaj Imię Boga. Powtarzaj Jego Imię i wszystkie małe. a potem nie używamy już żadnych innych słów. Święte dziecko pozostaje z tobą. ale nie bardziej święte niż twoje. chociaż dawniej. wszystkiego. w miarę jak rozciągają swoje skrzydła. Dziś Ono daje tobie swoją bezbronność i ty przyjmujesz ją w zamian za wszystkie zabawki wojny. Tak samo Miano twego Ojca. nawet jeśli ty go nie pamiętałeś. by otoczyły ziemię. którzy wzywają Go w imię bożków miłowanych przez ten świat. gdy siedzisz z nim w ciszy i powtarzać Imię Boga wraz z nim w swym spokojnym umyśle. na której stoisz i śpiewały tobie. Imienia Boga nie można usłyszeć w taki sposób. powoli i nieprzerwanie. Jego Imię przypomina tobie. ani też nie możesz go wypowiedzieć bez echa w umyśle. a łzy bólu zostaną osuszone. Wzywanie Jego Imienia jest tylko wzywaniem własnego imienia. jedynym naszym życzeniem. Ziemski ojciec daje swemu synowi swe miano rodowe32. a koniec podróży jest wreszcie w zasięgu wzroku. Każdy sen. który słyszysz i jest to wołanie. gdy jeszcze nie zastąpiłeś ich marnych imion Imieniem Boga. Powrót do spisu treści . głusi usłyszą. jedynym dźwiękiem. Jego dom jest twoim. 32 W języku angielskim użyto tu tylko jednego słowa. nagle przeminie. który go nie zna. ani ciał z świętym Synem Boga. oprócz Imienia Boga. którą zajmują się nasze umysły. które im nadałeś. a tam. stałeś przed nimi z uwielbieniem. które oznacza zarówno imię jak i nazwisko. lub żeby Jego Syn otrzymał inne imię niż Jego. gdy pełen radości śmiech pobłogosławi ten świat. To ona jest pragnieniem twego serca. byś sobie (Go) przypomniał. Lekcja 183. Ale wtedy trzeba by zastosować zwrot „Nazwisko Boga”. Stąd też ta ekwilibrystyka słowna. Chorzy powstaną. któremu nie można odmówić. a wszystkie przyziemne nazwy i imiona stracą swoje znaczenie. których ceniłeś. Powtarzaj Imię Boga. Powtarzaj Imię Boga i wzywaj swoją świętą Jaźń. To właśnie za nią tęsknisz. Powtarzaj Jego Imię i zobacz jak łatwo zapomnisz imiona wszystkich tych bogów. Wycisz się na chwilę. I teraz droga jest wolna. Niczego innego nie słuchaj. Ślepi zobaczą. któremu nie możesz zaprzeczyć. Każda pokusa staje się czymś bezimiennym i niechcianym wobec Imienia Boga. nie mogą pomylić tego co bezimienne z tym Imieniem. należałoby w tym akapicie posłużyć się tylko jednym słowem: „nazwisko”. Powinieneś połączyć się z twym bratem. I wówczas Imię Boga staje się naszą jedyną myślą.176 swoich bogów. nazywając ich bogami. uzdrowieni od swych chorych myśli. To ona jest głosem. cud łaski. by zapewnić ci bezpieczeństwo i uchronić cię od każdej myśli tego świata. który ma dla nas znaczenie i jedynym Imieniem wszystkiego. Wzywam Imię Boga i moje własne. Ci. Nie utraciłeś swej niewinności. Bóg nie może słuchać próśb. co chcielibyśmy nazwać naszym własnym. Przygnębieni odrzucą swoją żałobę. Tylko na początku. która chciałaby zakłócić twą świętość. Staną się oni dla ciebie anonimowi i bezwartościowi. W ten sposób dajemy zaproszenie. które nawołuje ciebie. które wytworzyłeś. „name”. odnajdziesz gwiazdę. W ten sposób oni nie mogą do Niego dotrzeć. a wówczas ustanowisz tam ołtarz. który jest temu światu drogi. Ćwicz dziś tylko to: powtarzaj wciąż Imię Boga. idź z Nim do domu i przebywaj przez chwilę w pokoju. bezimienne rzeczy na ziemi ukażą się we właściwej perspektywie. którzy wzywają Imienia Boga. Utracą to imię. ani grzechu z łaską. Niech Imię Boga stanie się kotwicą dla wszystkich twych myśli. Nie myśl jednak. nawet w świecie. co pragniemy widzieć. jedyną rzeczą. czyli nazwisko i w ten sposób utożsamia z sobą tego syna. W języku polskim. kim jesteś. ku której się zwracają dla wykazania swej tożsamości. Stań się nieświadomy każdego imienia oprócz Jego. aby nie był Sobą. naszym jedynym słowem. który nie jest używany i wzbudzałby tylko zdziwienie. a wtedy cały ten świat odpowie ci odstawieniem iluzji. który sięga Samego Boga i Jego Syna. Imię Boga jest święte. I Bóg przybędzie i sam odpowie. że wysłuchuje On małostkowych modlitw tych. której Imię jest Jego imieniem. jeden raz powtarzamy dzisiejszą ideę.

co te słowa mogłyby przekazać. która działa poprzez swą niezależną wolę. by Jego Imię stało się wszechogarniającą ideą. W Imię naszego Ojca. Każda z tych rzeczy staje się oddzielną całością. Widzisz coś tam. Dziś możesz osiągnąć stan. które odnalazłeś. I Głos jego Ojca udziela odpowiedzi w świętym Imieniu jego Ojca. I w Jego Imię będzie nam dany. Wszystkie małe rzeczy są ciche. by pozwolił wszystkim rzeczom. jest środkiem. ciał utrzymywanych w oddzieleniu. Nadałeś nazwy33 wszystkiemu co widzisz. choć też mogą być określani przez różne inne nazwy. wydarzeń czy ciał użyte jest tylko jedno słowo: „name”. I obie te role mogą być doskonale wypełnione. że Jego Syn jest Jego częścią stworzoną w Jego Imię. chcielibyśmy dziś doświadczyć tego pokoju. W angielskim oryginale zarówno w odniesieniu do rzeczy. Słabe dźwięki są teraz bezdźwięczne. co ten świat zapomniał i zaoferować mu to. niezjednoczonych ze sobą rzeczy. w którym doświadczysz daru łaski. wciąż daje i zawsze będzie dawać. gdzie niczego nie ma. co zostało nazwane. Usiądź w ciszy i pozwól. Słowa są bez znaczenia i kiedy Syn Boży wzywa Imię swego Ojca. stać się czymś bezimiennym. Myśli jego Ojca stają się jego własnymi myślami. choć mogą mieć imiona. które pozdrawiasz ich imionami czy nazwiskami. Tą przestrzeń ustanawiasz między wszystkimi rzeczami. cichym związku. Żyjesz dzięki symbolom. Czym są te różne miana. Z powodu tego podziału myślisz. co sobie przypomniałeś. Możesz uciec od wszelkiej niewoli tego świata i dać temu światu to samo uwolnienie. widzisz przestrzeń pomiędzy wszystkimi rzeczami oraz pomiędzy wszystkimi rzeczami i tobą. A brak przestrzeni. Tą przestrzeń. w którym porozumiewanie się wykracza poza wszelkie słowa i poza to. czymś co powoduje właściwe sobie konsekwencje. W języku polskim rzeczy mają na ogół nazwy. zwierzęta mają nazwy. kawałków umysłu utrzymywanych jako oddzielne świadomości? Nadałeś im wszystkim nazwy. a nie widzisz nic tam. wszystkimi zdarzeniami w kategoriach miejsca i czasu. stanie się wtedy jego oceną ich bezwartościowości. ustanawiając swe postrzeganie zgodnie ze swym życzeniem. I uznasz także. że dawałeś życie w oddzieleniu. nazwy. Możesz przypomnieć sobie to. Możesz dziś zaakceptować rolę jaką odgrywasz w jego zbawieniu. jak również i w swoim własnym. Wycisz wszystkie swe myśli z wyjątkiem tej jednej. wszystkimi ciałami. Zwróć się do Boga jego Imieniem po twe uwolnienie i będzie ci ono dane. staje się to wówczas przyczyną prawdziwego skutku. Imię Boga jest moim dziedzictwem. Wszechświat już nie składa się z niczego oprócz Syna Boga. Tak więc myślisz. W ten sposób wyznaczasz jej szczególne cechy i uwydatniasz ją spośród innych rzeczy poprzez podkreślenie istnienia przestrzeni ją otaczającej. a ludzie muszą mieć imiona i nazwiska. W ten sposób wyodrębniasz ją z jedności. A wszystkim innym myślom odpowiedz tą jedną myślą i ujrzyj jak Imię Boga zastępuje tysiące małostkowych nazw. W tym wiecznym. które myślał. panuje wieczny pokój. a uznasz Go za jedynego Stwórcę rzeczywistości. wszelkie prośby są już niepotrzebne. które nadałeś swoim myślom.177 Powtarzaj Imię Boga. że wytworzył. Wzywa Go. którym nadałeś różne nazwy. Rzeczom bezimiennym nadano nazwy lub imiona i w ten sposób nadano im również rzeczywistość. imiona poprzez które ten świat staje się szeregiem oddzielnych zdarzeń. że istnieje tylko jedno Imię dla wszystkiego co jest i dla wszystkiego co będzie. nadano znaczenie i w ten sposób jest to postrzegane jako sensowne i znaczące. który wzywa swego Ojca. Oprócz tego nie jest potrzebna żadna modlitwa. co jego Ojciec dał. Wrogiem tej rzeczywistości jest całość. którą widzisz jako oddzielającą wszystkie rzeczy od siebie. która całkowicie wypełnia twój umysł. za pomocą którego dokonuje się postrzeganie tego świata. określoną przez swą własną nazwę. Małe rzeczy na ziemi zniknęły. Albowiem temu. bo powtarzanie Imienia Boga zawiera w sobie wszystkie modlitwy. poczucie jedności czy postrzegające wszystko inaczej widzenie 33 Tu jest ten sam problem co w poprzedniej lekcji. a zamiast nich święte imię Boga. Lekcja 184. celowo ustanowione wbrew istniejącej prawdzie. gdzie jest jedność. nie zdając sobie sprawy z tego. Powrót do spisu treści . Ona wymyśla małe rzeczy i się im przygląda. Zgłasza swe żądania do wszystkiego. że zostałeś ustanowiony jako jednostka. Takim to sposobem ta rzeczywistość jest wytworzona przez to częściowe i stronnicze widzenie.

które zaprzestaje tego. którym obdarza ten świat. Byłoby rzeczywiście bardzo dziwne. ale nie zapomina. na czym się to uczenie opiera. w których wychodzisz z więzienia do słonecznego światła i zapominasz o ciemności. że wytworzyłeś ten świat. każda luka jest zamknięta i każde oddzielenie uzdrowione. że myślisz. co jest prawdziwe na ziemi i w Niebie. wykracza poza nazwy. Jego ciało odpowiada na twe wołanie. który uczy się myśleć. którzy postanowili. odwołujesz się do jego ciała. Ale nie akceptuj ich jako swojej rzeczywistości. że one wszystkie współdzielą wraz z tobą Imię Boga. jakie mu nadałeś na własność. jest tylko iluzją. akceptuje znaki i symbole. Imię Boga jest dziedzictwem danym przez Niego tym. Nikt nie może doznać porażki w poszukiwaniu znaczenia Imienia Boga. One w ogóle nic nie znaczą i w twych ćwiczeniach właśnie ta myśl cię od nich uwolni. które ten świat nadaje. jedyne potwierdzenie tego. jej akceptacja jest dowodem zdrowia psychicznego. A jednak Jego Imię staje się końcową lekcją. Uczenie. kto tu przybywa. że wszystkie rzeczy stanowią jedność i na tej lekcji wszelkie nauczanie się kończy. by nauczanie tego świata zajęło miejsce Nieba. Doświadczenie musi doprowadzić do uzupełnienia Słowa. dzięki której może zachodzić prawdziwa komunikacja. Jego prawdziwa Tożsamość jest przed tobą ukryta. Celem naszego ćwiczenia jest pozwolić naszym umysłom przyjąć to. Kwestionowanie jej jest szaleństwem. Ale im szybciej postrzega on. Iluzje. Nie myśl. które jednoczy wszystkie rzeczy w Sobie. ponieważ zarówno ty postrzegasz go jako oddzielonego od siebie. czego ten świat chciałby nauczać. która naucza. jak łatwe do zakwestionowania są jego przesłanki. Jest ono pewną fazą uczenia się. które nadają temu światu realność. że właśnie na tym polega uczenie się. W owych przerwach rozumiesz to Słowo. rządzonego przez ciemność. ale w którym rozpoznajesz brak jedności. Każda przerwa. A potem wracasz z powrotem do ciemności. I w ten sposób dwukrotnie zaprzecza się jego jedności (z tobą). stają się zagrożeniem. zrywa z brakiem sensu. mogą być odwoływane. Użyj tych wszystkich małych nazw i symboli. co Bóg dał jako wyraz uznania dla Syna. Duch Święty używa ich wszystkich. czym on naprawdę jest. która wszystko współdzieli. to Imię. Może być widziane zgodnie z oczekiwaniami. co zaprzecza prawdziwości tak ustanowionej rzeczywistości. że tak jest. które określają ten świat ciemności. gdyby proszono cię o wykroczenie poza wszelkie symbole tego świata i zapomnienie o nich na zawsze i równocześnie o to. Kiedy wzywasz brata. Wszystkie nazwy. jaki ten świat potrafi zrozumieć.178 duchowe. to na pewno istnieje. nie dlatego. I każdy. Ale najpierw musisz zaakceptować to Imię dla wszelkiej rzeczywistości Powrót do spisu treści . iż jest rzeczywista. jednak nie zapominając. Jednak to inne widzenie. które ten świat im nadaje. do osiągnięcia nowego rodzaju postrzegania. Ale nie daj się już więcej przez nie oszukać. w odpowiedzi na żałosne dziedzictwo. jedyną Tożsamość. ale traktując je tylko jako udogodnienie. Takie jest nauczanie tego świata. widzenie duchowe. Jest bardzo trudno nauczyć umysł tysięcy różnych obcych nazw. w miarę jak wzbudzają zwątpienie. gdzie wszystkie te arbitralne nazwy. poprzez który osiąga się porozumiewanie i dzięki któremu można sensownie współdzielić pojęcia. jak wątpliwe są jego rezultaty. Takie jest w sumie dziedzictwo. Bóg nie ma imienia. musi przejść. przez twą wiarę w to. ponieważ jego umysł zgadza się przyjąć to imię. przez który możesz się komunikować w sposób. To. co prawdziwe. które musi ona przezwyciężyć. które wciąż mają znaczenie dla tego świata. byś jednak podjął się funkcji nauczania. z którym musi być w w stałym konflikcie i któremu musi zaprzeczyć. cała przestrzeń jest wypełniona odzwierciedleniem prawdy. wszystkie imiona są zjednoczone. które Bóg ci nadał. co zostało nazwane. jak i on akceptuje to oddzielające go imię jako własne. Potrzebujesz jeszcze przez pewien czas posługiwać się symbolami tego świata. Jednak ty uważasz. w których uczenie tego świata staje się przejściową fazą. Będąc na właściwym miejscu. Użyj wszystkich nazw. Staną się wtedy tylko środkiem. jakie wytworzyłeś. służy tylko jako punkt wyjścia do rozpoczęcia innego rodzaju uczenia. którego On kocha. ale by ogłosić jej nierzeczywistość w kategoriach. owszem! Ale to. przez którą każdy. niewątpliwe wciąż pozostaje naturalną dyrektywą dla umysłu do kierowania jego postrzeganiem. że to. Nie pozostawiają żadnej wątpliwości. W ten sposób potrzebujesz przerw każdego dnia. że to jest jego zasadniczym celem. Właśnie po to są one ustanowione. jedno znaczenie i jedno Źródło. że stworzenie ma tylko jedno Imię. jakie nadajesz. tym szybciej kwestionuje jego efekty. ponieważ ta rzeczywistość jest ostateczna.

To jest Imię. W snach nie istnieją takie dwa umysły. czego on chce i jest wszystkim. Ale teraz zmierza on do wykroczenia poza iluzje. Przegrywający i wygrywający tylko przesuwają się wokół. a pożądane rezultaty nie są dla obu takie same. zostałaby całkowicie przywrócona pamięć Boga. Wypowiadanie tych słów jest niczym. nasze Imię jest Twoje. jest utracone dla śpiących umysłów skupionych na kompromisie. aby się upewnić. Otrzymaliśmy moc. że one wszystkie mają tylko jedno Imię. są to tylko cienie. co te słowa głoszą i nie być uzdrowionym. jak niewielu ich jest. To. Teraz nasz wzrok jest już błogosławiony takim błogosławieństwem. które usiłowaliśmy rzucać na Twoją Własną rzeczywistość. Zamierzanie osiągnięcia pokoju Boga jest wyrzeczeniem się wszelkich snów. Twoje imię łączy nas w jedności. którą nam dajesz. co widzimy. którego używamy w ćwiczeniu. ten nie myśli o pokoju Boga i zamierza wówczas osiągnąć jedynie to. I wreszcie poznaje. Ale rzeczywiście niewielu zamierzało urzeczywistnić to. że ich jedyna różnica jest zawarta w ich formie. gdy uświadamiamy sobie jakiś aspekt Bożego Syna. jakie nadawałeś jej aspektom. Umysły nie mogą się zjednoczyć w snach. zniekształciło to. ponieważ każdy przynosi taką samą rozpacz i nieszczęście jak wszystkie inne. Ojcze. I w miejsce każdej naszej pomyłki przyjmujemy prawdę. Albowiem pokój ten jest wszystkim. Chce pokoju i pokój jest mu dany. Lekcja 185. które współdzieliłyby ten sam zamiar. gdyby chociaż tylko dwóch przyznało. Do naszych ćwiczeń wprowadzamy tylko jedno Imię. że kolejny sen nie zaoferowałby mu niczego więcej.179 i uświadomić sobie. co wytworzyliśmy i nazwaliśmy wieloma różnymi imionami. I chociaż używamy różnych imion i nazw. że byliśmy w błędzie. co On zamierza. aby widzieć poza nimi. co on otrzyma. Albowiem umysły mogą się jedynie łączyć w prawdzie. Dla każdego bohaterem tego snu jest ktoś inny. które utrzymywały naszą ślepotę. tworząc wciąż zmieniające się wzory. żebyśmy zostały nam odpuszczone skutki. One mogą tylko negocjować i targować się. Przyglądał się im i uznał je za pożądane. Ten. Ale zamierzanie w umyśle tego. Ten świat byłby całkowicie zmieniony. jakie nasze błędy wydawały się wywoływać. że sam jest snem. co one znaczą. I poprzez Jego użycie znikają wszystkie głupie podziały. Musisz tylko spojrzeć na ten świat wokół ciebie. kto zamierzył pokój Boga. nie może już bawić się snami. a zmartwychwstanie wszelkiego stworzenia zostałoby w pełni rozpoznane. Powrót do spisu treści . Nie może wytworzyć piekła i myśleć. której chcą. że te słowa wyrażają jedyną rzecz. jest wszystkim. ale w żadnej mierze nie kolidowało z prawdą. Twoje Imię jest naszym zbawieniem i ucieczką od tego. Niebo by wtedy całkowicie powróciło do pełnej świadomości. że ich wola staje się Wolą Boga. w żadnym miejscu i czasie. kto chce iluzji. ani myśleć. że wiele imion i nazw. ponieważ kompromisy są celem snu. co przynoszą iluzje. W nim są zjednoczone wszystkie żyjące istoty i Ty Który jesteś ich Stwórcą. a stosunek zysku do straty i straty do zysku przybiera wciąż różne wartości w różnych formach. Cieszymy się i jesteśmy wdzięczni. z których każdy pragnie swego zysku i straty drugiego. Gdybyś mógł zamierzyć pokój Boga chociaż tylko na chwilę. co wytworzyliśmy. Jednak w snach możliwe są kompromisy. Amen. Czasami taki kompromis może przybrać formę zjednoczenia. co te słowa znaczą. Nikt nie może zamierzyć w swych myślach tego. Chcę pokoju Boga. tak jak je otrzymaliśmy. rozpoznając wreszcie. A to. nie byłby już możliwy dla ciebie smutek w jakiejkolwiek postaci. Jednego imienia używamy by zjednoczyć to. Wszystkie nasze pomyłki powierzyliśmy Tobie. Dwa umysły z jedną intencją stają się tak mocne. która jest naszym dziedzictwem i pokojem. To zamierzenie musi stanowić ucieczkę ze snu. co widzisz. które możemy dawać. Wielu wypowiadało te słowa. Bowiem. Ale jak targi mogą zapewnić im pokój Boga? Miejsce Boga zajmują więc iluzje. ale tylko formę. które On im nadał. Sny stają się dla niego czymś jednym. że jest ono prawdziwe. to jednak rozumiemy. niż wszystkie inne sny.

Dla nich. danym ci przez jego Stwórcę i ustanowionym jako Jego Własny wieczny dar. gdzie tego szukać i gdzie zwrócić się o pomoc w tych poszukiwaniach. Pomoc została ci dana. gdy wypowiadasz swoje prośby. by jednoczyć. których używasz. Zamierzanie tych słów potwierdza. którą atak chciałby ukryć. Ale nie bądź zaniepokojony utrzymywaniem się iluzji. Gdyż ktoś. Zastanów się tylko nad tym. co bym chciał. Nie proszą o kompromis. jaką formę ta lekcja przybiera. w formach. jak wierzysz. czego chce. jak również dla siebie. Nie daj się oszukać. Albowiem w ten sposób sięgasz do tego. Jednak pokój Boga przybędzie do ciebie tak samo pewnie i pozostanie z tobą na zawsze. kiedy prosisz tylko o to. Chcemy pokoju Boga. Czasami bywałeś słaby. albowiem ich forma nie jest teraz tym. w której ta lekcja spotkałaby się z akceptacją i w której można by było się jej naprawdę nauczyć. jakim je Bóg stworzył. W tym nie jest możliwy żaden kompromis. jest ona zaplanowana dla niego w taki sposób. którego dokonujesz. albo prosisz o sny. I chcą go wszyscy. co wieczne. które kiedykolwiek wydawały się zajmować miejsce prawdy. Ale jeśli on prosi nieszczerze. Poświęćmy dziś nasze ćwiczenie rozpoznaniu. że on jest inny. niepewny tego. tylko jedno pytanie powinno być im wszystkim zadane: „Czy to jest to. niepewny swego celu. który uznaje. by jakieś sny były bardziej do przyjęcia. Właśnie tego jednego. nikt nie może na tym stracić i każdy musi zyskać. I będziesz także wtedy wiedział. cię pocieszy i przyniesie ci szczęście. że współdzielisz jedną Wolę z wszystkimi swymi braćmi. Te słowa nie proszą o to. ani nie próbują zawierać kolejnej transakcji w nadziei. a On z tobą. dane są wtedy środki jego osiągnięcia w formie. To jest jego cecha. Ko może pozostawać niezadowolony. która ustanawia dary Boga jako coś. Zabieranie czegoś komuś jest dla Niego bez sensu. co jest Bożą Wolą. by się dłużej już nie oszukiwał w kwestii tego. musi łączyć się z innymi umysłami. braterstwem. A kiedy to życzenie pokoju jest szczere. którą każdy szczerze poszukujący go umysł może zrozumieć. którą już otrzymał. miłością. czego On chce dla ciebie? I jak mogłaby być twoja prośba ograniczona tylko do samego ciebie? Żaden dar od Boga nie może nie być współdzielony. by ją dawać? Pokój Boga jest twój. co. kto go szuka prawdziwie. którzy wydają się poszukiwać snów. Gdy kiedykolwiek ktoś prosi o jakiś dar Boga i otrzymuje go. które nienawiść zamierzała przerwać. mimo że cała reszta zawiodła. że wszelkie iluzje są czymś daremnym i prosi o to. O co prosisz w swoim sercu? Zapomnij słów. które wydają się wciąż zmieniać swoją ofertę. ponieważ właśnie w ten sposób jest uzyskiwany pokój. One są jednym. aby odnaleźć w nim sny. Chcesz pokoju Boga. co istnieje poza wszelkimi snami. by został nam dany pokój Boga? Powrót do spisu treści . czego chciałeś. nadzieją. że współdzielisz z Nim jedną Wolę.180 Umysł. I sny ciebie nawiedzą zgodnie z twym życzeniem. A ponieważ są jednym. nie może nie powieść się jego odnalezienie. prosisz o pokój Boga tylko wtedy. ale jako nicość stanowią to samo. A gdy to jest tak samo bez sensu dla ciebie. Byłeś bowiem w pokoju stworzony. którzy zamierzają to samo co ty. jeśli prosi o to. co już ma? Kto mógłby pozostawać bez odpowiedzi. wspólnego zamiaru dziś szukamy. które wciąż wysoko sobie cenisz. kto naprawdę szuka pokoju Boga. Nie pozwól. nie istnieje żadna forma. gdy wypowiadasz swą prośbę z wielką szczerością. czego oni szukają nade wszystko i co być może jest dla nich nieznane. I czy nie chciałbyś z niej skorzystać poprzez jej współdzielenie? Nikomu. Niezależnie od tego. Jak może ci się nie udać. możesz być pewny. Dziś poświęcimy nasz czas ćwiczeń troskliwemu przeszukiwaniu naszego umysłu. gdy prosimy o to. To nie jest jakieś próżne życzenie. jednocząc nasze pragnienie z potrzebą każdego serca. On nie będzie znikać na każdym zakręcie drogi. ale które wciąż pozostaje takim. ale jest czymś pewnym dla ciebie. jest pokój. byśmy otrzymali kolejny sen. jeśli jego prośba jest szczera. by pojawić się ponownie jako coś. że wszystkim. co ma znaczenie. Bóg daje tylko po to. która leży poza wszelką rozpaczą. że może się ona powieść. czego nie rozpoznajesz. czego oni naprawdę chcą i łączysz swoją własną intencję z tym. tylko prosi siebie. jeśli prosi o odpowiedź. Albo wybierasz pokój Boga. które mówimy. że on nie może jej źle zrozumieć. że naprawdę mamy na myśli te słowa. w miejsce Nieba i pokoju Boga?” To jest wybór. w miejsce przesuwających się snów. podczas gdy dla innych byłby zarezerwowany wstyd i byłyby otoczone tajemnicą. wołaniem każdego umysłu. Czy z taką pomocą obok nas możemy doświadczyć porażki. które się przesuwają i zmieniają z każdym postawionym przez ciebie krokiem.

będącym Jego Synem. Przyjmiemy funkcję. mądrość i świętość by wykroczyć poza wszelkie wyobrażenia. ale o to. niższa jaźń oparta na ego). że Wola Boża spełnia się na ziemi jak i w Niebie. o co jesteśmy proszeni. Nie jesteś tak słaby. dopóki nie zrozumiesz jej znaczenia. Jeśli Głos Boży zapewnia cię. że On zna nasze siły. a skończywszy na zachwycającej błogości i rozkoszy miłości. abyśmy mogli słuchać. Zaakceptuj w zamian ten plan. bez upierania się. które pewnego dnia odbierze każdemu umysłowi wszelką arogancję. byś był właśnie takim. którą On nam zaproponuje. która nie uznaje żadnych funkcji jako twoich własnych. jak ten wizerunek sugeruje. które drży i wycofuje się ze strachu. Grzech nie może zbrukać prawdy o tobie. Nie oceniaj go. który mówi im. że w Kursie cudów jest używane określenie „self” w znaczeniu „jaźń” (ściślej. Nie jesteś ignorantem ani bezradnym. Wytworzone przez nas samych34 nasze role wciąż zmieniają się. bądź pewien. Ona nie osądza twej właściwej roli.” Powrót do spisu treści . Nie wątpimy. jaką nam Bóg powierzył. które nie jest prawdziwe. Dzisiejsza idea może wydawać się dość dziwna. Tylko arogancja może osądzać inaczej. które pokłada w tobie. jak nie o to? I czemu mogłaby arogancja zaprzeczać. I gdy On przemawia. Cóż to marne wyobrażenie może powiedzieć świętemu Synowi Boga? Dlaczego miałby się on nim w ogóle martwić? I tak odnajdujemy nasz pokój. Zbawienie tego świata zależy ode mnie. co jest nam dane czynić. aby nie doświadczyć czegoś. Z uwagi na to.. Nie ustanowiliśmy jej. Jest jeden i tylko jeden sposób. Wszystko to ten Głos w imieniu Boga odnosi do ciebie. że masz jakąś inną rolę do odegrania. uzasadniając to obrazą skromności. Albowiem to nie skromność. które zostały ci dane. którego ty nie wytworzyłeś. Jednoczy indywidualną wolę każdego na ziemi w Niebiańskim planie zbawienia tego świata. że zbawienie wymaga twego udziału i że w całości zależy od ciebie. Pozwól by ten wizerunek zniknął. Są nam dane środki. jaka została ci przypisana. przez które będzie doskonale wypełniona.. Jest to takie wyobrażenie. Ona nie prosi ciebie byś był w jakikolwiek sposób innym niż jesteś. że masz moc. co by mogło znieważyć ich pozycję czy stanowisko. którego nie zna. jakim jesteś. Możemy śmiać się lub płakać i rozpoczynać dzień serdecznym powitaniem lub łzami. można to zdanie rozumieć podwójnie i rozpocząć je również słowami „Wytworzone przez jaźń nasze role. Nie jest naszym pomysłem. drży i zmierza do ataku z powodu zagrożenia. Wszystko. a nasze emocje naprawdę nas uwznioślają lub sprowadzają na ziemię w poczuciu beznadziei. czym są i co mają robić. ale jako takich. to tylko zaakceptowanie naszej roli w prawdziwej pokorze i nie odmawianie jej z arogancją opartą na samooszukiwaniu się w tym. co by On chciał byśmy czynili. Nasz byt wydaje się zmieniać. naszą mądrość i naszą świętość. Jednak pokornym wolno słuchać Głosu. To jest stwierdzenie. Aroganci muszą się trzymać się słów. a pycha chciałaby zaprzeczyć Wezwaniu w imieniu Samego Boga. gdy Głos w imieniu Boga zapewnia cię. Nie walczmy z naszą funkcją. O cóż mogłaby prosić pokora. Czy jest to rola Syna Boga? Czy mógłby On stworzyć taką niestabilność i nazwać ją Synem? Ten. który przywraca mu pokój Nieba. Ona wyraża tylko to. to jesteśmy jej godni. by zostać uwolnionym od uwięzienia. że fałsz jest prawdą. To jest myśl zawierająca prawdziwą pokorę. pewne wyobrażenie ciebie. Tylko uznaje. jednak przeczuwając. jak nie temu? Dziś nie będziemy się wzbraniać przed naszym zadaniem. Który 34 W oryginale jest tu użyte określenie „self-made”. co Głos Boga nam ujawnia w kwestii tego. Kto nas dobrze zna. A jeśli On uważa nas za godnych jej pełnienia. a nie od takiej małej sterty prochu. obawiając się wykroczyć poza nie. które spowodował twój plan udowodnienia. że nadajemy się do pełnienia funkcji.181 Lekcja 186. począwszy od roli żałobnika. Ona proponuje twą akceptację roli. że rozpada się jego podstawa. Będziemy pewni. że możemy utworzyć dla siebie inną funkcję. Odłożymy dziś na bok wszelką fałszywą pokorę. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. że tak jest. gdyż tylko wszelkie iluzje opierają się na dziwnym przekonaniu. wytworzony przez arogancję. że twój Ojciec wciąż ciebie pamięta i proponuje ci doskonałe zaufanie. ten wizerunek. Arogancja wytwarza pewien wizerunek. gdy doświadczamy tysięcy zmian nastroju. że nie jesteśmy wypełniania tej roli godni. Nasze umysły są doskonale przystosowane do odegrania roli nam przypisanej przez Tego. a nieszczęście nie może zbliżyć się do świętego domu Boga. Mamy moc aby czynić to.

wówczas to tracisz. która wydaje się niemożliwa. chociaż On Sam jest kompletny. gdy tylko zaakceptujesz daną ci funkcję. niekonsekwentnym i niepewnym wszystkiego? Nie pozwól by jego głos tobą kierował. czy też ten. które dajesz. muszą najpierw należeć do ciebie. choć nie zna smutku. zostanie przywrócone. w jakiej dawana przez ciebie myśl wydaje się pojawiać. że ciężko jest uwierzyć w dawanie. Twój plan może być nierealny. że kiedy dajesz myśli. mogą zmieniać się dziesięć razy na godzinę. Nie ma wątpliwości co do jej zasadności i wiarygodności. wyróżnia się klarownością i pełną jednoznacznością. tak pewnym jak powrót słońca każdego ranka. Chciałby cię pocieszyć. Funkcja ta pochodzi od Tego. Któż mógłby wytrwać w swych wysiłkach oraz kierować swą energię i koncentrować swe działania na celach takich jak te? Funkcje. że ono się dokonało. pogubionym. by połączyć się znowu. jeśli nie ma niczego do dania. co nic nie wiedzą. Słuchaj w zamian Głosu oferującego pewność. Te nierealne wizerunki. jakie Jego Syn wydaje się wytwarzać. Wszystkie z nich wskazują na jeden cel i to taki. a po chwili się rozpraszają. Już poprzednio omawialiśmy tę sprawę. są tak niepewne. współdzieli swe atrybuty ze Swoim stworzeniem. Te zmyślone wyobrażenia odejdą i pozostawią twój umysł niezmąconym i spokojnym. chociaż wie. że najpierw trzeba posiadać aby móc dawać. One przelatują przez jego umysł tak jak poruszane przez wiatr liście. jest czymś jeszcze większym. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. Niewątpliwie dawanie jest dowodem posiadania. Który nie zna błędów. ponieważ On jest Jego Źródłem. a Jego Głos jest pewny w swych przesłaniach. Jego Łagodny Głos jest wołaniem od tego. który ją daje. że nawet te. że widzenie tego świata różni się od prawdziwego postrzegania. co bez formy. uważane za najbardziej pewne. Który prosi i kim jest ten. Jeśli masz zbawić ten świat. Który ciebie pamięta i pragnie. Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. jakie to Powrót do spisu treści . co znane. czym on jest. Jak to jest możliwe? Przecież jest pewne. Jakąż nadzieję na zyski czy korzyści można opierać na celach takich jak te? W uroczym przeciwieństwie. jakim to jest. kto jest wypaczonym wyobrażeniem ciebie. jak cię kieruje Głos Boga. dają tylko początek celom pozostającym w konflikcie. które ten świat ceni. Te formy są takiego rodzaju. to wówczas oczy twego ciała nie będą już jej postrzegać jako twojej. zdezorientowanym. Dopiero następna faza dawania sprawia. Wszystkie wizerunki. przybiera taką formę. Czyń tak. Nikt nie może dawać. gdy to. jest dane zgodnie z tą potrzebą. nietrwałym i niejasnym. I jeśli On prosi o jakąś rzecz. nie może być mniej odpowiednia do akceptacji. I nie brakuje dowodów na to. chociaż to. która w Niebie nie ma formy. na początku przyjmujesz zbawienie dla siebie. One nie pozostają w konflikcie ani też się nie zmienią. które odpowiadają na wszelkie potrzeby jakie postrzega Jego Syn. na ziemi. nie mają żadnego wpływu na to. co miłość będzie znaczyć dla ciebie. Ale nie to sprawia. ku tym. które wytwarzasz. że rzeczy tylko przedstawiają myśli. Jednak uczyliśmy się. że gdy dajesz to. Ten świat stale podkreśla. jest potrzebne. Albowiem Miłość musi dawać. Ma Myśli. że ty już wszystko masz. Myśli. który mówi tobie o funkcji danej ci przez twego Stwórcę. który możesz osiągnąć. Przebaczenie jest ziemską formą miłości. jaką wówczas przybiera. A forma. ale Boży Plan nie może nigdy zawieść. Nikt nie wątpi. chciałby dać ci jakiś dar. a następnie gdzieś pierzchnąć. które je tworzą. Kim jest Ten. byś ty pamiętał Jego.182 jest niezmienny. Który mówi w imieniu Stwórcy o wszystkim. Jednak to co tu. a to co jest dawane w Jego Imię. przypomnij sobie. kto chciałby tej prośbie odmówić. Który zna wszystko dokładnie takim. Musi być bardziej odpowiednia. zmienia się poprzez dawanie. która została naprawdę ci dana. ponieważ pochodzą z Krainy bez Formy. że jeśli dasz komuś jakąś określoną rzecz. jaka jest najbardziej użyteczna w świecie form. które przybierają jakiś określony wzór. Ale nie uwierzysz. funkcja. Chciałby wytworzyć dla ciebie jakąś rekompensatę. że nigdy nie mogą oszukiwać. Lekcja 187. Prawda utrzymuje. Jednak myśl ta musi zawsze powrócić do tego. Następnie rozważ to pytanie: kto z większym prawdopodobieństwem ma rację? Czy ten Głos. Taka jest tu twoja funkcja. by rozwiać noc. co posiadasz. chociaż On ich nie widzi. że dawanie powiększa twój stan posiadania. dopóki nie ujrzysz cudów. Albo jak powstające z kurzu miraże na pustyni. W tej formie możesz wypełnić swą funkcję nawet tu. wzmacniasz je w swym umyśle. Może forma. niepewnym i dwuznacznym. który potrafisz przebaczać.

A idea ofiary jest tak szalona. na co spoglądamy. że pojawił się jakiś błąd. Teraz jesteśmy błogosławieni i teraz błogosławimy ten świat. Dawaj chętnie. Kiedy wybierasz postrzeganie wszelkiego cierpienia takim. jak bardzo starasz się ją chronić. która jest odzwierciedleniem Miłości naszego Ojca. gdyż nie mogą być utracone. nie ma miejsca na ofiarę. Rozpoznaje. z choroby i zmartwienia. co na pewno będzie mu zwrócone. pozostajemy razem jako jedyny Syn Boga. gdyż chcielibyśmy widzieć to wszędzie. gdzie go widzimy. będącego częścią naszej Jaźni. abyś mógł je również dawać. które tam ujrzysz. W ten sposób masz dowód. pozostanie na zawsze twój i będzie wiecznie rozdawany. z biedy. Dane najpierw tobie. I gdy spoglądamy do swego wnętrza. Przez dawanie możesz tylko zyskać.183 zbawienie przynosi każdemu. w jakim ten świat to obmyślił. Jednak nie ceń formy. oferujemy go wszystkiemu co widzimy. Albowiem tam. Istnieje dawca. który również daje. kto cierpi. która za tą formą stoi. który trzeba naprawić. Światło jest w nich Powrót do spisu treści . w obliczu świętości. I obaj muszą zyskiwać na tej wymianie. Który jest naszym Źródłem. który przebaczył i pobłogosławił siebie. co wydaje się on tracić. ponieważ każdy z nich będzie miał tę myśl w formie najbardziej dla niego przydatnej. Lekcja 188. albowiem strach przeminął. poprzez ich rozdawanie. Po co czekać na Niebo? Ci. Ta myśl. Żadna forma ofiary i cierpienia nie może długo trwać przed obliczem tego. które możemy złożyć na naszym ołtarzu. Kto mógłby się bać spojrzeć na tak wspaniałą świętość? Wielka iluzja strachu przed Bogiem maleje aż do nicości. czyniąc go domem Samej Niewinności. sama jej obecność dowodzi. Teraz nasze myśli stanowią jedność. złożyć coś w ofierze. jakim ono jest naprawdę. Nie istnieje dawca i odbiorca w takim sensie. że poprzez dawanie twe zasoby się powiększają. jak to promieniuje łaską Boga w każdym. że to właśnie idea ofiary kryje się za tym wszystkim i w jego łagodnym śmiechu wszystko to zostaje uzdrowione. Nigdy nie zapomnij. co ceni mniej niż to. wówczas idea ta zostaje natychmiast oddalona. pozostaje i rośnie w siłę. jedynego Stwórcy i jedynej Myśli. jaką ofiara może przybrać. To właśnie wyjaśnia ideę dawania i nadaje jej znaczenie. jest zawsze czymś. widzimy jak lśni tam czystość Nieba. Teraz możesz dostrzec. I potrafi zawsze rozpoznać każdą z wielu postaci. Nieoddzieleni od Tego. którą dajesz. W tym. na kogo spojrzysz. teraz już jest twoje. Chroń wszelkie rzeczy. Tylko myśl. a usuniesz myśl o cierpieniu. w miarę jak jest wzmacniana przez dawanie. Której niewinność połączyła nas wszystkich jako jedno. ciągle będzie się powiększać. mają tylko przykryte swoje oczy. niezależnie od tego. To myśl o ofierze daje początek wszelkim formom jakie cierpienie wydaje się przybierać. które cenisz. czegoś się wyrzec. co daje i odbiorca. Lilie. musi się śmiać z idei ofiary. które twój brat tobie daje. że gdy zostaje przywrócone zdrowie psychiczne. jedynego Ojca. będzie nam zwrócony w formie lilii. głodu i śmierci. że dajesz tylko sobie. przed ołtarzem jedynego Boga. kto rozumie co dawanie znaczy. odsunie wszelką myśl o formie i pozostawi w zamian doskonały podarunek. którzy szukają światła. To. Ten. Naprawi go twoje błogosławieństwo. który zatrzymuje to. Która mieszka w nas i oferuje nam Swoją Świętość jako naszą własną. Nie bój się na nią spoglądać. przez jaką się to przejawia. Nie akceptuj cierpienia. twoje błogosławieństwo spływa na każdego. To. Rozpoznana iluzja musi zniknąć. Żadna forma nie trwa wiecznie. Imię Boga jest na naszych wargach. Chcielibyśmy ujrzeć. że możesz coś poświęcić. są złożone na twym ołtarzu wraz z tymi. Szczęśliwe życie. błogosławionego życia i dajemy tak jak otrzymujemy. Albowiem forma zmienia się i z czasem staje się nierozpoznawalna. Nigdy nie wierz. nieoddaleni od jedynego brata. pozostajemy w stanie szczęśliwego. co ma jakąkolwiek wartość. żyje wciąż niezmieniona. I w celu zagwarantowania sobie tego świętego widoku. Nie chcielibyśmy tego odmawiać niczemu. które ty mu dajesz. Śmieje się także z bólu i straty. chcielibyśmy rozprzestrzeniać. że nie masz. że masz to. a wówczas będziesz miał pewność. że nigdy ich nie utracisz. Współdzielone myśli rozprzestrzeniają się. który tam będzie zawsze. Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. I tu. czemu się przyglądaliśmy. o czym myślałeś. której się tu przyglądasz. Jeśli pojawia się myśl o ofierze.

Pozwolimy światłu. Przypominają ci. Pokój Boga promienieje teraz w tobie. Albowiem to my wytworzyliśmy ten świat takim. co widzi w sobie? Spojrzenie do własnego wnętrza nie jest trudne. Kto jest twym Źródłem. przebacza. Bowiem szczere myśli. jest twym postrzeganiem wszechświata. W ten sposób są one naszym umysłom zwrócone. które współdzielą nasze życie. o czym zapomniał. To światło przybyło wraz z tobą z twego rodzinnego domu i pozostało z tobą. Zdradziliśmy je. tak jak pokój Boga świeci w tobie. Zatrzymuje się na każdej żywej istocie. a nie jakąś zmianą. Masz w sobie wystarczające światło. dziękuje Sam Bóg. Nie istnieje widok wytworzony przez sny lub pochodzący z prawdziwszego Źródła. Oświetla je pokój Boga. To promieniowanie.184 teraz. kto go daje. powiększając te dary. Ten. które masz do zaoferowania temu światu. co jest widziane poprzez to wewnętrzne. że pokój Boga wciąż w nas promienieje. Po co czekać i odkładać jego odnalezienie na przyszłość lub wierzyć. To światło nie może być utracone. by ją pieścić i obdarzyć błogosławieństwem. którą przynosisz ze sobą od Tego. nieskażone przez sen o pozostających na zewnątrz ciebie rzeczach tego świata. Dziś ćwiczymy przybliżanie się do tego światła. nakazując im by odstąpiły od nas. Te myśli myślisz wraz z Nim. stają się świętymi posłańcami Samego Boga. które współdzielimy z Bogiem. co myśleliśmy. co przynosi pokój Boga. I dajemy mu nasze zbawcze błogosławieństwo. Tobie. Nie pozwalamy im błądzić. a ten świat przywraca wówczas tą pamięć również tobie. gdyż oświetla twój dom i prowadzi cię z powrotem tam. który niesiesz to światło w sobie. bez grzechu i otwarty na zbawienie. Światło nie pochodzi z tego świata. I w Jego Błogosławieństwie to światło w tobie świeci jeszcze jaśniej. Ten. musi być wieczne. Odmładza wszelkie zmęczone serca i rozświetla wszelkie widzenie duchowe. przypomina temu światu to. Usiądź w spokoju i zamknij oczy. ponieważ w ten sposób zaczyna się wszelkie widzenie duchowe. że nam uczynił. Przywracamy im świętość ich dziedzictwa. że zostało już utracone lub też. jakim chcieliśmy go mieć. że jesteś współtwórcą wszystkiego co żyje. które pozostaje na wieki wieków. a z twego serca promieniowanie to ogarnia cały świat. Naszym błądzącym myślom przywracamy zgodność z wszystkimi myślami. A sposobem dawania pokoju Boga jest jego zrozumienie. tak jak twój umysł był zrodzony w Bożym Umyśle. że argumenty dowodzące jego nieistnienia stają się śmieszne. Ono samo w sobie ma moc przekazania ci daru widzenia. I namawiają cię łagodnie do przyjęcia Jego Słowa. ze względu na to. Ale teraz przywołujemy je z powrotem i oczyszczamy je z dziwnych pragnień i nieuporządkowanych życzeń. skąd pochodzi i gdzie ty jesteś w domu. darami rozdawanymi i zwracanymi. a my potwierdzamy. co twoje wewnętrzne widzenie duchowe ogląda. Pokój Boga nigdy nie może być powstrzymany. Tam zaczyna się postrzeganie i tam się kończy. Usuwa on wszelkie ulotne i bezwartościowe myśli. bowiem jest to twoje własne światło. Zbawienie promieniuje od ciebie darami ponad wszelką miarę. by był niewinny. tak też musi świecić i we wszystkim innym. ponieważ rozpoznał prawdę w sobie. zamiast przyjmowania fantazji i cieni. Z tego powodu. kto rozpoznaje go w sobie. Ono lśni w tobie. który by nie był tylko cieniem tego. One rozpoznają swój dom. a ty. duchowe widzenie. w jaki sposób masz tam powrócić. musi go dawać. Kto może zaprzeczać obecności czegoś. Teraz postanawiamy. odpuszczając temu światu wszystko. Przebaczymy im wszystkim. Albowiem to. Prowadzą cię z powrotem w stronę pokoju. Pokój Boga jaśnieje teraz w tobie i we wszystkim co żyje. który dajesz i który otrzymałeś. czym jesteś. które jest w naszych umysłach. skąd przybyły tylko po to. Gdy ty odmawiasz słuchania. ta jasność w twym umyśle. Jest ono jedyną rzeczą. To. opromienia również wszystkie istoty żywe. Oświecenie jest tylko rozpoznaniem. gdzie Bóg Ojciec i Syn są Jednym. ale muszą one również pozostawać w tobie. by przypomnieć ci. gdy mówimy: Powrót do spisu treści . W ciszy i spokoju jest powszechnie uznawany w całym wszechświecie. a emanując z nas. Wszystkie jego dary są dawane każdemu i każdy jednoczy się w podziękowaniach dla ciebie. Wyłącz zewnętrzny świat i pozwól swoim myślom popłynąć w kierunku pokoju wewnętrznego. Ono nie ma innego źródła oprócz tego. albowiem były zrodzone w twym umyśle. I wskazują ponad wszelką wątpliwość na swoje Źródło. jesteś również tu obcy. One znają drogę. rozdawcy tych darów. że nigdy go tam nie było? Można je tak łatwo ujrzeć. skierować je w stronę ich domu. biorą pod uwagę Głos twego Ojca.

będziesz postrzegał przerażający świat. które utrzymujesz na swój temat. Poproś i przyjmij. Po prostu czyń to: Wycisz się i odłóż na bok wszelkie myśli w kwestii tego czym jesteś i czym jest Bóg. raduje się z twego przybycia. Ale naucz się tego prawa widzenia i nie dopuść by twój umysł o nim zapomniał: Będziesz zawsze oglądał to. Dziś wykraczamy poza iluzje. Ale nie stawiaj żądań. by je zobaczyć. natychmiastowej odpowiedzi. To jest świat. która zna nas tak doskonale jak siebie samą. Odczuwać miłość Boga w sobie znaczy widzieć ten świat na nowo. dobre albo złe. w miarę jak zdążamy by dotrzeć do prawdy w nas i poczuć jej wszechogarniającą wrażliwość. Tylko jeden z nich może być w ogóle postrzegany. I patrząc jego oczami nie zobaczysz tego światła. których się nauczyłeś. wówczas ujrzysz świat miłosierdzia i miłości.185 Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. którzy czują w sobie Bożą Miłość. w podzięce za twą życzliwość. jest nie do pomyślenia dla tych. jakim jej Miłość nas obdarza. Niechaj wszystko wokół mnie lśni w tym pokoju. Ona jest tak pewna jak sama Miłość. Nie wprowadzaj doń żadnej myśli. co postrzegają świat nienawiści. Jest on tak różny od tego świata. Utrzymuj w swym umyśle nicość. Droga dotarcia do Niego jest bowiem tylko taka. To światło jest po to. którego kiedykolwiek od kogokolwiek się poprzednio nauczyłeś. śpiewa hymny pochwalne na twą cześć i chroni cię przed wszelkimi formami niebezpieczeństwa i bólu. Bóg wypełni swoją rolę w radosnej. radość. Ich świat odzwierciedla ciszę i pokój. ponieważ jesteś przez ten świat oślepiony. który widzisz swoimi przyciemnionymi oczami pełnymi złośliwości i strachu. trzymany okrutnie w kościstych. ani nie wskazuj drogi Bogu. w którym przebaczenie wszystko opromienia i pokój oferuje każdemu swe łagodne światło. Ten drugi jest wtedy całkowicie bez sensu. wyrastający z ataku i gotowy do zemsty. abyś się w nim zatrzymał przez czas pewien. Przyglądają się temu. Opróżnij swój umysł ze wszystkiego. wszystkie koncepcje na temat tego świata. Widzi w tobie zbawienie i chroni światło w tobie. jej Miłość. co uważa on za prawdziwe albo fałszywe. by pozwolić Mu być. Co chciałbyś widzieć? Wybór należy do ciebie. promieniujący niewinnością. który Miłość Boga odsłania. żyjący nadzieją i błogosławiony doskonałą życzliwością i miłością. byś je oglądał. Który zna drogę do ciebie? Nie potrzebujesz znać drogi do Niego. którego ten świat nie potrafi dostrzec. To światło jest odzwierciedleniem myśli. a ja niechaj błogosławię wszystko światłem. który w nich lśni. będące darem. Nie zostało umieszczone w tobie by je ukryć przed twym wzrokiem. Lekcja 189. których się wstydzi. Twoją rolą jest po prostu pozwolić. Czyż On nie jest Tym. które ustanowiłeś między Synem i Bogiem Ojcem. Uczymy się dziś tej drogi. Albowiem w ten sposób zostaje ogłoszona również twoja rzeczywistość. otaczającą ich łagodność i niewinność. które służy tylko ukrywaniu. Jeżeli będziesz odczuwał Miłość Boga w sobie. w którym dostrzega swoje własne. Któż mógłby odczuwać strach w takim świecie jak ten? On cię serdecznie wita. Jednak masz oczy. Świat. jej widzenie. Albowiem jej prostota omija pułapki głupich zawiłości zawartych w opartym na pozorach rozumowaniu tego świata. co czujesz w sobie. Czuję teraz w sobie Miłość Boga. co odczuwają w sobie i widzą wszędzie dokładne odzwierciedlenie swych uczuć. ostro zakończonych szponach śmierci. Błogosławi cię przez cały dzień i czuwa przez noc jako cichy strażnik twego świętego snu. zapomnij o tym kursie i przybądź z całkowicie pustymi rękami do swego Boga. Powrót do spisu treści . którą dziś ćwiczymy. której nauczyła cię przeszłość. którą powinien zmierzać do ciebie. Oferuje ci ciepły i łagodny dom. które jest we mnie. ani żadnego przekonania. Istnieje w tobie światło. Jeśli nienawiść zagości w twym sercu. że przeczy temu drugiemu. by spokojnie zostały usunięte na zawsze wszelkie przeszkody. do której nas ona prowadzi. którą uważa on za wartościową i z wszystkich myśli. jaką znajdują w niewyczerpanym źródle radości w sobie. Zapomnij o tym świecie. Proponuje ci swoje kwiaty i swoją biel. Jednak ten świat nienawiści jest równie niewidoczny i nie do pomyślenia dla tych. wszystkie wyobrażenia. morderstwa i zniszczenia. opróżnij go z każdej myśli.

wypełniła się w nas i w tym świecie. nie znamy drogi do Ciebie. zniszczalnym i podlegającym śmierci. istnieje i można z pewnością do niej dotrzeć. grzeszności. by Mu pokazał. Ale niewątpliwie wybieramy to. Poprzez każde otwarte drzwi Jego Miłość promienieje na zewnątrz z wnętrza swego domu i rozjaśnia ten świat. gdyż należą do Ciebie. Drogi zbawienia nie należą do nas. Czy takie szalone projekcje mogą zostać potwierdzone? Czy mogą być czymkolwiek. Ból jest błędnym punktem widzenia. że jest. by Twoja Wola. które osłania i których prawdziwości próbuje wciąż dowodzić. którą idziemy do Niego. Nie ma takiej postaci bólu. którego on zgładził. ukazując jego niewinność. Nie ma potrzeby myśleć o nich jako o brutalnych zbrodniach lub sekretnych grzechach z poważnymi konsekwencjami. jest tak szalony jak one i nie trzeba się go bać bardziej. nic nie czyni. co miałoby moc czynienia ciebie chorym. Nie mamy żadnych myśli poza Tobą i nie przywiązujemy wagi do żadnych wierzeń. Ból jest tylko snem o zawziętym odwecie za zbrodnię.186 A więc dziś nie wybieramy drogi. niezmienioną. kim on myśli. To ciało jest Synem Boga. Nie ma żadnej przyczyny poza tobą. aby umrzeć? Powrót do spisu treści . I szukamy ich. Ojcze. Prawda. która nie mogłaby opuścić Syna. Ale zawołaliśmy. zwracając się ku Tobie. Albowiem zemsta nie jest częścią miłości. co jest na zewnątrz twego umysłu. tak śmiertelnym jak Ojciec. niezmieniającą się i niezmienną na wieki wieków. Pokój takim głupotom! Nadszedł czas by śmiać się z takich obłąkanych idei. gdzie wszystko co żyje musi tam w końcu przybyć. którą On w nim widzi i Jego szalonym pragnieniu zemsty i śmierci. jeśli ból będzie właściwie postrzegany. który widzisz. Nasze dłonie są otwarte. one przyjmą twą świętą wolę jako swoją. Ale to właśnie ty masz moc sprawowania zwierzchnictwa nad wszelkimi rzeczami. Gdyż ból ogłasza. Nie będziemy w tym przeszkadzać. Wybieram radość Boga zamiast bólu. jedynie poprzez rozpoznanie tego. to bólu nie ma. Mój święty bracie. mógłby uznać takie idee jako powód czegokolwiek? Ich świadek. Nikt oprócz ciebie nie wpływa na ciebie i nie atakuje ciebie. Jak więc by mógł być on prawdziwy w jakiejkolwiek formie? Ból świadczy o nienawiści Boga Ojca do Swego Syna. teraz staje się źródłem niewinności i świętości. Pokazuje on. jakieś chorowite miejsce. Jeżeli Bóg jest prawdziwy. Twoją jest droga. niż szalonych iluzji. Nie wywołuje w ogóle żadnych skutków. co było widziane jako przerażające. by pozwolić mu przybyć. stworzonego z miłości przez Nią Samą. czym jesteś. Kto. On tylko przedstawia twoje myśli. To tylko twoje samotne myśli wywołują w tobie ból. żeby stał się on teraz częścią Niebios. Czy chciałbyś odmówić jakiemuś małemu zakątkowi twego umysłu jego własnego dziedzictwa i utrzymywać w nim jakiś szpital dla bólu. I zmieni się całkowicie. że Bóg umarł. Nic. to nie ma Boga. że śmierć zwycięża życie. pokazały. słabym czy wątłym. smutnym. jak zmienisz swoje zdanie i wybierzesz radość Boga jako to. która mogłaby cię dosięgnąć i pognębić. Ból jest oznaką panowania iluzji zamiast prawdy. ból. postrzeżono Go jako szalonego i ujrzano w Nim zdrajcę Samego Siebie. jak nie szaleniec. która nie zniknie. a Ty nam odpowiedziałeś. Bóg zna Swojego Syna i zna drogę do niego. Nie potrzebuje Swojego Syna. Gdy postrzeżesz ich nieszkodliwość. Lekcja 190. jest dowodem samooszukiwania się. czego naprawdę chcesz. Gdy jest doświadczany w jakiejkolwiek postaci. W naszych cichych sercach i otwartych umysłach Jego Miłość zapłonie. Nie istnieje nic w tym świecie. której się nie wyparto. Twoja Jaźń promieniuje twą świętą radość. I na tym wyborze się opieramy. co jest całkowicie nie do zdobycia. pomyśl przez chwilę o tym: Ten świat. A to. A strach. które widzisz. Amen. Nie jest on w ogóle żadnym faktem. Jeżeli ból jest prawdziwy. którą chcielibyśmy odnaleźć i podążać. pomylono Go ze strachem. wyparcie się miłości i używanie bólu do udowodnienia. która nie mogła być popełniona. nie może ci sprawić bólu ani zranić w jakikolwiek sposób. że Bóg jest okrutny. w kwestii tego czym jesteśmy i Kto nas stworzył. przybywając sama swoją drogą. Jest on sennym koszmarem porzucenia przez Wieczną Miłość. co nie jest całkowitym fałszem? Ból jest tylko świadectwem pomyłki Syna co do tego. by odebrać Twoje dary. odwecie za atak na coś. Prosimy tylko. jak ma odnaleźć Swoją drogę. która jest również naszą wolą. że zaprzeczono Bogu.

Tu radość Boga należy do ciebie. z wdzięczności dla Tego. Lekcja 191. poprzez które chcesz ukryć swoją świętość. który kiedykolwiek może być dokonany: wybieramy między iluzjami a prawdą. Ponieważ jest iluzją. Ponieważ sam jest skutkiem. aby nie być wolnym. Tu zrozumiesz. grzech oraz śmierć i zobaczysz jak rozpacz wyrywa ci z rąk każdą odrobinę nadziei. A ty powrócisz z tego bezpiecznego miejsca twej ucieczki i go uwolnisz. które czynią go więźniem. pozbawiony rozsądku. a dokonasz napadu na sam wszechświat. wypiera się Go. przynosząc spustoszenie do twego umysłu. że ten świat jest przyczyną twego bólu. czego sobie życzysz. a wzniesiesz się wysoko ponad ten świat i wszystkie myśli tego świata. ponieważ mamy wolność wyboru radości zamiast bólu. kto potrafi zaakceptować swoją prawdziwą Tożsamość. Powrót do spisu treści . I w ten sposób znowu dokonujemy jedynego wyboru. piekłem a Niebem. by wszedł tam z tobą atak. że właśnie to widzisz? Gdy wypierasz się swojej własnej Tożsamości. bólem a radością. by zakończyć wszelką radość nieszczęściem. Nie ma widoku. którego Bóg kocha. a czas zastępuje wieczność i Niebo. nienaturalną i upiorną myśl. W tej jednej prawdzie znikają wszelkie iluzje. Nie wiesz co uczyniłeś. jest naprawdę zbawiony. obawiający się cieni. by rozświetliło ciemność tego świata. Nie ma dźwięku. ślepy. Ból jest tylko snem. Zaprzecz swojej własnej Tożsamości. Nie pozwól. Bowiem ten. rdzeniem istnienia każdej rzeczy i gwarancją jej nieśmiertelności. a nie uciekniesz od szaleństwa. szalony z nienawiści? Cóż takiego uczyniłeś. w którą się bawisz i w której możesz się wyprzeć swej Tożsamości? Jesteś takim. jakim stworzył cię Bóg. Jestem świętym Synem Samego Boga. nie pozostawiając ci nic oprócz pragnienia śmierci. ani wdechu. wówczas właśnie to pozostaje. który on przekazuje każdemu. wywołanego przez tę dziwaczną. nie może wywoływać skutków. Odłóż swą broń i przybądź bez żadnych środków obronnych do cichego miejsca. A jednak ten świat. radość jest prawdą. Poprzez ten jeden fakt ogłasza się. która kpi ze stworzenia i w ten sposób wyśmiewa się z Boga. pokoju Boga zamiast konfliktu i światła Nieba. Patrzysz na chaos i ogłaszasz. by dzisiejsza idea znalazła miejsce pośród twych myśli. Oto ona: Ból jest iluzją. I jego zbawienie jest darem. Zaprzecz swej własnej Tożsamości. jak nie grą. nie ma żadnej mocy by stać się przyczyną czegokolwiek. W tym stwierdzeniu jest zawarta twoja deklaracja wyzwolenia z niewoli tego świata. że on żyje. który nie wydawałby się przybliżać ciebie do śmierci. który czeka jedynie na to. że jest on tobą. radość jest przebudzeniem. ani nadziei. To jest ten dzień. który chętnie zapłaciłeś. który by nie ogłaszał słabości i kruchości w tobie i poza tobą. radość jest rzeczywistością. Twe próżne życzenia stanowią jego bóle. powierzając temu światu rolę więziennego strażnika Syna Boga. jako bezprzyczynowy. Jakiż mógłby on być.187 Może się tobie wydawać. gdzie rządzi smutek i małe radości ustępują wobec szturmu ostrego bólu. Ale czym to jest jednak. świętości zamiast grzechu. podczas gdy twe pełne życzliwości przebaczenie sprawia. nie mając żadnego przyjaciela i będąc jako mała cząsteczka kurzu przeciw legionom twych wrogów. I w nim jest również cały ten świat uwolniony. która ma w sobie wszelką moc zbawienia. że nie ma bólu. karzący i dziki. Odłóż wszystkie swoje myśli o niebezpieczeństwie i strachu. W bólu strach wydaje się triumfować nad miłością. Uwierzyć w cokolwiek innego oprócz tej jednej rzeczy jest szaleństwem. Twoje myśli o śmierci okrywają go strachem. jaką przybiera myśl o złu. jak nie nienawistny i przerażony. że stało się to twoim światem? Cóż takiego uczyniłeś. Poprzez tę jedną myśl jest każdy uwolniony. I ten świat staje się przykrym i okrutnym miejscem. Ból jest okupem. Niech wdzięczność dla naszego Nauczyciela wypełnia nasze serca. Ból jest formą. jest tym. Pozwól. który by o tym tobie nie zaświadczył. gdzie Niebiański pokój wreszcie utrzymuje wszystko w ciszy i spokoju. W bólu Syn. Zaprzecz swojej Tożsamości a ujrzysz zło. Ból jest oszustwem. że bezgrzeszność jest wieczną cechą wszystkiego. Odłóż okrutny miecz osądzania i wszelkie ataki. kiedy dane jest tobie zrozumieć lekcję. wbrew której zalejesz się łzami. Twe dziwne pragnienia wywołują jego złe sny.

który nie ma dla ciebie litości. by pozbyć się iluzji. kiedy Syn Boga znów przybył by wreszcie go uwolnić? Ty. że uwolniłeś ten świat. Bawisz się w grę śmierci. płakać i doświadczać bólu. co może zaistnieć na ziemi. na zawsze w jedności z Bogiem i ze swoją Jaźnią. Ono nie ma tu sensu. co jest zrodzone przez Niebiosa. Powrót do spisu treści . który postrzegasz siebie jako słabego i wątłego. Jednak Bóg stworzył Tego. a ziemia i Niebo staną się jednym. a cały ten świat zostanie uwolniony. Umierają. ponieważ jest tylko środkiem. Zapamiętaj to. jego litość cię opromieni. Potrzebujesz tylko powiedzieć sobie: Jestem świętym Synem Samego Boga. nie mogę doświadczać utraty. aż ty staniesz się wolny. Rozpoczął on się błędem. a potem w nim postrzegać tą dziką potrzebę. rozglądnij się wokół i dostrzeż tam cierpienie. czemu się przyglądasz. Zapamiętaj to. I w tej myśli jest wszystko. Kto by wybaczał Niebu? Ale na ziemi potrzebujesz środków. pełnego daremnych nadziei i zniszczonych marzeń. Spójrz na ten świat. by umrzeć. I poprzez tę świętą myśl uczysz się również. Więc połącz się dziś ze mną. Nie istnieje nic. Cud rozjaśnił wszelkie ciemne starożytne pieczary. Jest Wolą twego świętego Ojca. zbawić bezradnych i przekazać temu światu dar swego przebaczenia. Czy twe serce nie pragnie przynieść twoim zmęczonym braciom odpoczynku? Oni muszą poczekać na twoje własne wyzwolenie. który wytworzył. na tym świecie. Kto ma moc przekładania na formę tego. Nie jest ono Bożą kreacją. która całkowicie zmieniła jego pogląd na ten świat. Na tym świecie nie można sobie stworzenia nawet wyobrazić. Cierpią z bólu. Jednak. Nie mogę cierpieć. stwarzającym w jej imię. co jest całkowicie bez formy. Ale co taka funkcja może znaczyć w świecie zazdrości. Nie mogą doznać litości tego świata. stanowi przebaczenie. abyś Jego dopełnił i żeby twoja Jaźń była Jego świętym Synem. Pozostają w łańcuchach. Gdyż czas utracił swą zdolność utrzymywania tego świata. ale zakończy się odzwierciedleniem świętości Syna Boga. To. Albowiem to. które zbawia świat. Stworzenie czeka tylko na to. czego nie potrafiłbyś dokonać. poprzez który może być usunięta nieprawda. a nie dopełnił. Lekcja 192. rozprzestrzeniającym miłość. Nie powstrzymuj dłużej zbawienia. gdzie rytuały śmierci odbijały się echem od początku czasu. z miłości stworzonym i w miłości zachowanym. nienawiści i ataku? Zatem w tym świecie pełnisz funkcję pojmowaną za pośrednictwem jego własnych określeń. który wykracza poza jego zdolność pojmowania tego języka? Twoją funkcję tu. całkowicie odmienione. w ogóle nie ma formy. Syn Boga przybył w chwale by odkupić zagubionych. zrodzonego po to tylko. że tak łatwo jest unicestwić piekło. ani nie wypełnić tego. kiedy obdarzysz go litością. abym pełnił. nie mogę doznawać bólu. Albowiem któż może rozumieć język. I on już więcej nie zaśnie i nie będzie śnił o śmierci. Uwalniasz go od tego więzienia. dopóki ty nie odnajdziesz jej w sobie. Kto mógłby wciąż postrzegać ten świat jako ciemny i grzeszny. że twoje lęki umieściły na jego sercu znak śmierci.188 Kto wskazał mu drogę do szczęścia. posłuchaj tego: Dana jest tobie wszelka moc na ziemi i w Niebie. bycia bezradnym i żałosnego przywiązania do rozpadu. byś był na zawsze czystym jak On. Twoja chwała jest tym światłem. Mam funkcję. Nie zobaczysz niszczycielskiego obrazu siebie kroczącego w przerażeniu poprzez ten świat wijący się dlatego w agonii. Nie potrzebujesz używać tego świata w okrutny sposób. Wystarczy jedna święta myśl taka jak ta. Zatem pozwól Synowi Boga by przebudził się ze swojego snu i otwierając swe święte oczy znowu powrócił do błogosławienia tego świata. Jesteś świętym Synem Samego Boga. Przebaczenie jest najbliższe temu. o co prosi zbawienie. którą Bóg chciałby. dopóki nie zaakceptujesz swojego własnego wiecznego życia. byś je z powrotem uznał. a jesteś wolny: Jesteś świętym Synem Samego Boga. w świecie. Ciesz się dziś z tego. dopóki nie zaprzeczysz jego obecności w tobie.

czego On nie rozumie. Ale niewątpliwie wszystko otrzymaliśmy poprzez Boga. kto kogoś więzi. potrzebujemy przebaczenia. jakim ono jest: prostą pomocą naukową przeznaczoną do odłożenia gdy nauczanie jest ukończone. to wciąż są jeszcze sny. kto przebaczył każdemu. Uwalniaj zamiast więzić. że on pragnie aby szczęście. Miłość jego Ojca do niego należy do ciebie. nasze oczy mocno się zamykają aby nie widzieć światła. lub kogo sobie wyobraża? Czy ten. co poznaje się z wdzięcznością i przyjmuje z radością? Jesteśmy jednością i dlatego nie rezygnujemy z niczego. Syn Boga zasługuje na miłosierdzie. byś mógł go znowu przyjąć jako swoją Tożsamość. Być może lepiej byłoby więc przetłumaczyć to jako „Wszystko jest lekcją. w tym sensie. czym on jest. a zobaczysz. które Jego Syn po Nim odziedziczył. Nie chodzi tu przecież o absolutnie wszystko co istnieje. Za każdym razem. siedzibę strachu? Tylko przebaczenie może uwolnić umysł od myślenia. Umysł bez ciała nie może popełniać błędów. gdy czujesz. jak nie ten.. A ty jesteś tym. Przebacz mu teraz jego grzechy. ponieważ przestaje być on już dziką atrakcją w sytuacji. On jest takim. dzięki któremu zostaje przezwyciężony strach śmierci.”. w zależności od tego. Lekcja 193. Złość staje się niemożliwa. ponieważ w ten sposób również siebie uwalniasz. stanowi tylko zamęt i pomieszanie zrodzone przez błąd. Tylko przebaczenie może przekonać Syna aby przyjrzał się znowu swojej świętości. I dlatego od wolności tego strażnika zależy droga do wolności ich obu. że w takim przekładzie zdanie to nie brzmi najładniej. o kim myśli. że trzymasz miecz nad swoją głową. czego nie ma. że w zamian za widzenie Chrystusowe i dar widzenia nie proszono cię o żadną ofiarę. lub zostanie odsunięty.189 co On wytwarza. że umrze. ale raczej o to. czy postanowisz być potępionym. W ten sposób. stają się tym światem. Mury i kraty. uświadom sobie. że więzień nie ucieknie i dlatego spędza swój czas na jego pilnowaniu. co myślimy. bowiem jest związany ze swym więźniem. Słowo „thing” (rzecz) jest w języku polskim używane znacznie rzadziej niż w angielskim. gdy winy już nie ma. Powrót do spisu treści . ale tak bliskie przebudzeniu. czy też być wolnym. iż rozumiemy. ale prawie wcale nie zmieniającą tego. wieczne i stale 35 Angielski oryginał tego zdania rozpoczyna się od słów „All things are lessons. Przebaczenie łagodnie spogląda na wszystkie rzeczy. mimo tego. Nie odmawiaj mu. jest tylko to. Jesteśmy zagubieni we mgle zmieniających się snów i przerażających myśli. a czy jest wtedy miejsce dla przerażenia? Czy mogłyby wciąż nękać lęki tego. aby dostrzec.. że tak jest. by mu przebaczyć. Twoją funkcją tu. Mimo to. na co ma się nadzieję. które są im oferowane. kto utracił źródło wszelkiego ataku.”. Ta droga jest prosta. że stanowisz z nim jedność.. staje się twoim zbawicielem od więzienia śmierci. w którym wraz z nim żyje też jego strażnik. na której teraz Słowo Boże może zastąpić napisane tam poprzednio bezsensowne symbole. jakim go stworzył Bóg. Tylko przebaczenie może przywrócić pokój. każdy. a jedynie z twojego chorego i umęczonego umysłu został usunięty wszelki ból. Dlatego też zdecydowano się na dosłowne tłumaczenie. może być wolny? Strażnik więzienny nie jest wolny. Zatem nie trzymaj w więzieniu nikogo. które w Niebie są nieznane. a już otwierające się oczy spoglądają na radosne widoki. To on prosi. Przebaczenie jest środkiem. abym się nauczył.. było nienaruszalne. Bez jego dobroczynnego światła szukamy w ciemnościach. Kto może być ponownie narodzony w Chrystusie. kogo widzi.. nasze umysły zajmują się czczeniem czegoś. których Bóg chciałby. Nasze zrozumienie jest tak ograniczone. kto wydaje się kusić cię. Przebaczenie umożliwia postrzeganie ciała takim. Gdy gniew od ciebie odejdzie. Bądź dziś miłosierny. kto się uczy. spostrzega ich zniknięcie i pozostawia ten świat czystą i pozostającą bez skazy tabliczką. Czy coś takiego może być niemile widziane? Czy może być to przerażające? Czy raczej jest to coś. że to.. żebyś zaakceptował już teraz drogę do wolności. będziesz rzeczywiście postrzegał. na ziemi. podstawę cierpienia. które tego więźnia ograniczają. że ogarnia cię złość. ale to z kolei zbytnio rozszerzałoby zakres znaczeniowy wypowiedzi. który Bóg przeznaczył Swojemu świętemu Synowi.” lub „Wszystko są to lekcje. co nam się zdarza. co postrzegamy. używając rozumu tylko do usprawiedliwienia naszej wściekłości i naszego ataku. ponad wszelką wątpliwość. I on opadnie na ciebie. że ciało jest jego domem. czego doświadczamy. Musi być pewien. ani też być ofiarą bezlitosnego ataku. byś się rozzłościł. Wszystkie rzeczy35 stanowią lekcje. Bóg nie zna uczenia się. Nie może myśleć. że świeci już w nich światło dnia. Jednak Jego Wola rozciąga się również na to.

co widzisz. czemu Jego Syn chciałby zaprzeczyć i zapewnia na zawsze bezpieczeństwo jego bezgrzeszności. Jego Wola odzwierciedla je wszystkie i one odzwierciedlają Jego kochającą życzliwość wobec Syna. a zobaczysz to inaczej. niezależnie od jego formy. taką samą w nich wszystkich. które Duch Święty wypowiada w obliczu wszystkich twych trosk. takich lekcji. który by ranił Jego świętego Syna w jakikolwiek sposób. zamiast życia. a śmierć. abyś się nauczył. Jego Syn nie pamięta kim jest. Taka jest Jego Wola. Kto może dokonać korekty jego błędnego widzenia i dać mu widzenie duchowe. które wydawały się mieć moc nad tobą. jakich Niebiański Nauczyciel ci udziela. ani jednego ciernia czy gwoździa. I chciałby On. poprzez które postrzeganie staje się prawdziwe i wystarczająco piękne. jeśli tylko ktoś chce tą prostą lekcję tam ujrzeć. żeby każdą łzę zastąpił śmiech i żeby w ten sposób Jego Syn stał się znowu Powrót do spisu treści . kiedy utrzymujesz te słowa w pełni swej świadomości i nie zapominasz zastosować tych słów do wszystkiego. że tej lekcji się nie nauczyłeś. Ta treść jest do tego stopnia identyczna. by wytarta została każda łza i żeby żadna się już nie przelewała. w zależności od okoliczności i wydarzeń. która ukazuje się w niezliczonych formach. ponieważ lekcja jest tak prosta. którymi umysł kieruje. abyś cierpiał. Albowiem Bóg pragnie. że czyni nauczanie pewnym. że wszelka rozpacz. której powinien się nauczyć? Czy ból wydaje się tobie być postrzegany jako prawdziwy? Jeśli tak. Każda lekcja ma główną myśl. wiecznie rozprzestrzeniające się w radości pełnego stwarzania i w pełni w Nim bezgraniczne. Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. To są słowa. poprzez które zbawienie przybywa do całego tego świata. kiedy zrozumieliśmy ich moc uwolnienia wszelkich umysłów z niewoli? To są słowa. Jednak właśnie taka treść kryje się pod ich formą. a zobaczysz to inaczej. których Bóg chciałby. ażeby on nie zapomniał Jego Miłości i wszystkich darów. Kto odpowiada na to. Chciałby zagwarantować. abyś się nauczył. których Bóg chciałby. że w końcu nie można jej odrzucić. jest on Tym. że je widzi. wszelkiego twojego bólu. Kto daje środki. staje się naszym wyborem? Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. Jego Wola dostarcza zatem środków gwarantujących jej wypełnienie. Chciałby ci pomóc przebaczyć sobie. wszelkiego cierpienia. Bóg w ogóle nie postrzega.190 wzrastające w swym rozmiarze. lub ktoś inny błędnie postrzega lekcję. Tak więc Bóg nie chciałby. Sama forma jest zmienna. które kończą sen o grzechu i uwalniają umysł od strachu. Jak możesz mówić te słowa. Oto ona: Przebacz. To są słowa. To są słowa. w którym znajduje on opiekę. kiedy widzisz błędnie. To są słowa. lub co jakiś twój brat widzi błędnie. wszelkie cierpienie nie wydaje się być tylko brakiem przebaczenia. oczywiste. a idea winy nie jest już więcej przedmiotem czci. gdy jesteśmy kuszeni by wierzyć. co postrzega ból oczami. Jest pewne. Jest On Tym. obejmując różne postaci i różne tematy. Czy chciałbyś się teraz wyrzec swojego własnego zbawienia? Czy chciałbyś doznać niepowodzenia w uczeniu się prostych lekcji. w wiecznym domu. A zatem potrzebuje on Tego. które uczą. Ale Bóg by chciał. I wówczas w twym umyśle pozostaje w ukryciu coś nieprzebaczonego. aby jego święty odpoczynek pozostawał spokojny i niezmącony żadnymi troskami. aby światło Nieba mogło mu przyświecać. To są te lekcje. którego On kocha. które dają tobie moc nad wszystkimi wydarzeniami. gdzie ustaje postrzeganie. ani by żadna nie czekała na swój wyznaczony czas by spaść. bądź pewien. Widzisz je we właściwy sposób. które przyprowadzi go z powrotem tam. Nikt nie może się wiecznie ukrywać przed prawdą tak oczywistą. On nie chciałby pozostawić jakiejś nieprzebaczającej myśli bez korekcji. Mimo to. że może zniknąć wszelki ból i Syn Boga może sobie Go przypomnieć? Wszystkie rzeczy są lekcjami. że ból jest rzeczywisty. jakie Jego Miłość z sobą przynosi. ale nierzeczywiste. Jednak Jego Syn wierzy. Przebacz. Bóg nie postrzega sprzeczności. a jednak jest rozpoznawana tak łatwo w każdej z nich. wraz z którymi kończy się wszelka pokusa. One są w swej podstawowej treści takie same.

I próbuj ją zastosować do wydarzeń. Dzisiejsza idea stanowi następny krok w kierunku szybkiego zbawienia i jest to rzeczywiście gigantyczny krok! Ten krok obejmuje tak wielką odległość. który przekazujesz temu światu. że po jego wykonaniu jesteś już niedaleko Nieba. prawda jest Jego nauczaniem. Co godzinę. przez rozluźnienie ciężkich łańcuchów. ponieważ go otrzymałeś. spędź trochę czasu dziś i w dniach. Bóg utrzymuje twoją przyszłość. nie doświadcza się bólu i nie postrzega się straty. Jednak w tym świecie. Jesteś wówczas zbawiony i twoje zbawienie staje się w ten sposób darem. jest to ciche miejsce. Niech żadna godzina nie rzuca swego cienia na tą. w świecie czasu. już Mu daną. a nawet trochę więcej. Nie odmawiaj tych małych kroków. Lekcja 194. co mówi tobie o przerażeniu. Szliśmy tam zbyt długo i nie będziemy się już dłużej ociągać. Rano i wieczorem poświęć tyle czasu ile możesz temu. które mijająca godzina przyniosła. o które On prosi cię. Składam przyszłość w Ręce Boga. Jak bardzo oddaliliśmy się już od ziemi! Jak blisko naszego celu już znaleźliśmy się! Jak krótko będzie jeszcze trwać nasza podróż! Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. by służył ci zgodnie ze swym prawdziwym celem i nie pozwól by było go mniej. bólu i nawet samej śmierci. by nimi zawładnąć i trzymać z dala od uzdrowienia. że one wtedy znikną. każda chwila dana Bogu przelotnie. Każdej obawie. I tak. której Bóg chciałby cię nauczyć: Istnieje sposób patrzenia na wszystko jak na kolejny krok w Jego kierunku i w kierunku zbawienia tego świata. Wszystkiemu. A wtedy pozostaniesz nieograniczony. na ćwiczenie lekcji przebaczenia w postaci ustanowionej na ten dzień. wówczas wykroczysz poza wszelki niepokój. w pokoju wiecznym. mając pewność co do jego podjęcia. A wtedy będziesz miał klucz. To Swoich lekcji Bóg chciałby nas uczyć. odpowiadaj w ten sposób: Przebaczę i wtedy to zniknie. każdej trosce i każdej formie cierpienia powtarzaj te same słowa. myśli o grzechu i spustoszenie spowodowane winą. które zachowywaliśmy po to. w ciągu jednego dnia. Gdyż teraz chcielibyśmy pośpiesznie powstać i udać się w stronę domu naszego Ojca. W żadnej chwili nie odczuwa się wtedy depresji. wszelkie mroki depresji. Oto lekcja. Kto zna taki sposób patrzenia na te rzeczy. Twoje stopy dotarły już do trawnika. postępujący upływ Powrót do spisu treści . jeszcze jedną chwilę. próbować przezwyciężyć tysiące pozornych przeszkód do osiągnięcia pokoju. wszelkie czeluście piekła. który otwiera bramy Nieba i przynosi wreszcie na ziemię Miłość Boga Ojca. uwolnisz ten świat z więzienia. wraz z tą następną. tak aby następna godzina była uwolniona od tej poprzedniej. W żadnej chwili nikt nie może nawet umrzeć. gdzie doświadczasz pokoju i oczekujesz na końcowy krok Boga. Nie próbuj jej powstrzymywać przez jeszcze jeden dzień. W żadnej chwili smutek nie może być umieszczony na tronie. Będziemy dziś. jeszcze jedną minutę. Daj z siebie wszystko co możesz. jest czasem twego uwolnienia od smutku. niż trzeba do zaspokojenia twej najgłębszej potrzeby.191 wolny. Czas nie po to został wytworzony. które zamykały mu drzwi do wolności. które nadejdą. Ten końcowy krok wykona Sam Bóg. Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. Prawda jest Jego przesłaniem. by oddawać mu cześć. Pozwól by łaska szybciej do ciebie przybyła. tak jak utrzymuje twą przeszłość i teraźniejszość. mając swój cel w zasięgu wzroku i przeszkody za sobą. aby ją wznieść do Nieba. byś dla niego wykonał. W ten sposób łatwo zostają poluzowane łańcuchy czasu. która po niej następuje. A w miarę ćwiczenia pomyślmy o wszystkich rzeczach. Dajmy je wszystkie Temu. tak więc powinny być również jednością dla ciebie. który wita cię przy bramie Nieba. One są dla Niego jednością. Użyj go dziś zgodnie z jego celem.

gdy to światło. wówczas ten świat spostrzeże. czego się nauczyłeś. kiedy został oszukany. który pozostawia za sobą pokusę daleko w tyle. że tylko dobro może nas spotkać. Ale jest równie szalone zaniechanie podziękowań dla Tego. dzięki którym wszelki ból jest uzdrowiony. sposobem szybkiej reakcji na pokusę. Teraz jesteśmy rzeczywiście zbawieni. nawykiem w twym repertuarze rozwiązywania problemów. jest przekształcana w świętą chwilę. nie mogliby odmówić podjęcia kroków. że zniknęły wszelkie powody do żalu na całym świecie. Albowiem w Bożych Rękach nasz spoczynek jest niezmącony. którzy są tylko częściowo zdrowi na umyśle. będzie wkrótce zastąpiona przez refleksję miłości. co jest teraźniejszością uwolnioną od swej spuścizny zmartwienia i nieszczęścia. Tak więc każda chwila. rozprzestrzeniasz to. Kto oferuje ci środki. że inni mają do niej mniej powodów? I kto mógłby cierpieć mniej tylko dlatego. a my mamy pewność. zastępując swe myśli o grzechu i złu prawdą o miłości. Uwolnij przyszłość. nieuniknionym biegiem. zostaje uwolnione by błogosławić ten świat. że złożyłeś w Jego Ręce również przeszłość i teraźniejszość. A wówczas przekonasz się w swym doświadczeniu. Jeśli potrafiłbyś spojrzeć na tą dzisiejszą lekcję jak na uwolnienie. zmiany swego zdania. Jesteś tylko proszony by uwolnić swoją przyszłość i złożyć ją w Ręce Boga. by był naszym przyjacielem. jak tylko możesz. a to. by ją sobie przyswoić. Powrót do spisu treści . którym ona naprawdę jest. nigdy nie zabraknie mu możliwości naprawy tego błędu. gdyż postanowiliśmy. Albowiem przeszłość przeminęła. Kto stoi na straży naszego odpoczynku. I gdy doznajemy pokusy by atakować. który został uwolniony wraz z nim. że przez to ten świat nie odniósłby żadnych korzyści i każde żyjące stworzenie nie zareagowałoby na to uzdrowionym postrzeganiem? Kto powierza siebie Bogu. które było w Bożym Synu ukrywane. Ten świat nie jest już dłużej naszym wrogiem. a strach przyszłości stanie się teraz bez sensu. którzy patrzą na ten świat niewłaściwie. którą idę z wdzięcznością. by dokonał dla nas wyboru. aby uzyskać pocieszenie i bezpieczeństwo. gdy czas ucieka z niewoli iluzji. Jest szaleństwem składać podziękowania za cierpienia. cierpiących więcej? Twoja Wdzięczność jest należna Temu. Tak więc nie jesteś proszony o zrozumienie braku uporządkowanej kolejności wydarzeń. Kto sprawił. że widzi innych. że chociaż jego postrzeganie może być błędne. Gdy czegoś zapomnimy. Ma swobodę ponownego wyboru. Miłość jest drogą. Czy myślisz. to postrzegać siebie jako lepszego od innych. ponieważ ten drugi wydaje się cierpieć bardziej niż on. na opak. W miarę jak ona staje się myślą. bólu i straty. Albowiem w ten sposób przywołujesz ponownie pamięć o Nim. w której upływa swym bezlitosnym. Lekcja 195. by współdzielić jego świętość. Złóż więc swą przyszłość w Rękach Boga. gdyż przeszłość nie będzie cię już więcej karać. odwołamy się do Tego. Jakież zmartwienie może dręczyć tego. staje się tą chwilą. która była niewolnikiem czasu. który uwolnił się od wszelkiego lęku przez przyszłym bólem. I gdy nauczysz się postrzegać zbawienie we wszystkich rzeczach. Nawet ci.192 czasu wciąż wydaje się prawdziwy. na ten świat. że jest zbawiony. Wdzięczność jest lekcją trudną do nauczenia dla tych. składa także cały ten świat w jego Ręce. I próbuje osiągnąć z tego powodu zadowolenie. do których się odwołał. nie wahałbyś się dać z siebie tak wiele skoncentrowanego wysiłku. gdy popełnił błędy. która kieruje twym umysłem. Jest pewny. Odkłada on na bok chore iluzje tego świata wraz ze swoimi i oferuje zarówno sobie jak i temu światu pokój. odnalazł swą drogę do pokoju w teraźniejszości i do pewności opieki. nasze wątpliwości zostaną łagodnie rozproszone. Teraz jest on wolny i wszelka jego chwała promienieje na ten świat. który naprawdę występuje w czasie. Jak żałosne i jak bardzo wyrażające dezaprobatę są takie myśli! Albowiem kto ma powody do wdzięczności tylko dlatego. co każdy z nich może uczynić. a cierpienie zastąpione śmiechem i szczęściem. której ten świat nie może zagrozić. kto składa swą przyszłość w kochających Rękach Boga? Co może być powodem jego cierpienia? Co może wywołać w nim ból lub przynieść doświadczenie utraty? Czego może się bać? I na co może on patrzeć oprócz miłości? Albowiem ten. Jeśli pojawi się w naszym umyśle jakaś nieprzebaczająca myśl. Wszystko.

że jesteś tym. bez opieki i bez troski o naszą przyszłość. Kiedy w pełni przebaczysz. przerażonych i tych. którą On im wskazuje. byś rozwścieczył się z tego powodu. poprzez bycie tak bardzo kochającym. grabieżcę. jak kochająca jest twoja Jaźń. ale szczerze. Bóg dziękuje tobie. ta droga wreszcie otwiera się dla nas. który zabiera ci radość i nie pozostawia ci nic. Jest nam dane wszystko. Miłość nie dokonuje porównań. A zatem nie możemy postanowić nie zważać na pewne rzeczy. Składamy dzięki Bogu. Wdzięczność towarzyszy miłości i tam gdzie istnieje jedno z tych uczuć. że nigdy nie mogą powstać żadne wyjątki. którzy podążają drogą nienawiści albo kroczą ścieżką śmierci. Bóg się o nas zatroszczył i nazywa nas Synem. aby słuchać. Dziękujemy wszystkim żyjącym istotom. którą chcielibyśmy odnaleźć. że coś zostanie uwolnione. tam musi być i drugie. którą zastępujemy te szalone spostrzeżenia. które ukazuje nas w miejscu bezlitosnej pogoni. ani też nie byłoby rozsądne. że twój brat jest bardziej zniewolony niż ty. przedtem nie zauważane. jeśli ma łączyć się z miłością. nienawiść ulega zapomnieniu. gdy odpoczywają przez chwilę. ale teraz już postrzegane. któremu tak mało pozostało z tego. co dzierżył w swych dłoniach.193 którymi On kieruje i podążania drogą. by w twej wdzięczności znalazło się miejsce dla tych. Nie porównujmy siebie z nimi. naszemu Ojcu. że nie pozostawia żadnej nadziei. którzy opłakują stratę i odczuwają pozorny ból. ponieważ w przeciwnym razie składalibyśmy podziękowania za nic i doznalibyśmy porażki w rozpoznaniu darów Bożych dla nas. Gdyż wdzięczność jest tylko pewnym aspektem Miłości. a my przebaczamy bez rozróżnień. który jesteś Jego Synem. Teraz możesz tylko próbować go powalić. Bowiem. ponieważ ujrzysz. Jeśli odmawiamy rozpoznania tego. Niech zatem nasi bracia oprą swoje zmęczone głowy na naszych barkach. Powrót do spisu treści . Który Sam jest spełnieniem. by poległ wraz z tobą. Twoja wdzięczność dla niego stanowi jedność z Jego wdzięcznością dla ciebie. czym jesteś. że nie jesteśmy oddzieleni od wszystkich żywych istot i zatem stanowimy jedno z Nim. Twój brat jest twym „wrogiem” ponieważ postrzegasz w nim rywala. a jednak trzymać wciąż inne rzeczy pod kluczem jako „grzechy”. gdzie jesteśmy nieustannie zadręczani i bezmyślnie miotani. Czy może być coś większego niż to? Nasza wdzięczność utoruje drogę do Niego i skróci czas naszej nauki bardziej. za to. Teraz życzysz sobie już jedynie zemsty. która prowadzi nas do Boga. nie mamy wtedy prawa do naszej goryczy czy żalu i do takiego postrzegania samych siebie. Albowiem jeśli potrafimy poprowadzić ich do pokoju drogą. że on wydaje się być bardziej wolny. którzy cierpią z powodu zimna i głodu lub dla tych. Dziś uczymy się myśleć o wdzięczności zamiast o gniewie. że w nas wszystko odnajdzie swą wolność. A wdzięczność może być tylko szczera. I radujemy się z tego. oprócz czarnej rozpaczy. Twa wdzięczność dla Boga nie jest spowodowana tym. którzy wyswobodzą się wraz z tobą. jaką z nimi współdzielimy i jaką oni muszą współdzielić z nami. która jest źródłem wszelkiego tworzenia. dla słabych. podczas gdy coś innego będzie wciąż zniewolone. a zatem idziemy drogą. Jakie jeszcze przeszkody dla pokoju pozostają? Strach przed Bogiem jest wreszcie usunięty. Krocz więc z wdzięcznością tą drogą miłości. Dziękujemy za nich. za to. ponieważ w ten sposób oddzielamy ich od naszej świadomości jedności. tak gorzkiej i tak nieustępliwej. stając przed nami otworem. Wdzięczność staje się jedną myślą. konkurującego z tobą w osiągnięciu pokoju. Dziękujemy naszemu Ojcu tylko za jedno: za to. tak bezużyteczny jak ty. Wszyscy oni idą z tobą. niż mógłbyś nawet zamarzyć. ubogich. gdy odkładamy na bok porównania. Nigdy tak nie będzie. złośliwości i zemście. naszą pełnię. by uciekli z więzienia przez drzwi. Któż bowiem może się targować w imię miłości? Zatem dziękuj. będziesz w pełni wdzięczny. w miarę jak pojawia się w nas ponownie chęć. długo zapomniane Słowo ponownie odbija się echem w naszej pamięci i nabiera wyrazistości. że jesteś Jego Własnym dopełnieniem i że stanowisz wraz z Nim Źródło miłości. I pozwól. Starożytne drzwi znów obracają się. które mogłyby zmniejszyć naszą całkowitość. jak i tobie w twoich. że wszystko zyskało prawo do miłości. ani osłabić czy zmienić naszej funkcji dopełnienia Tego. Albowiem miłość nie może podążać żadną drogą oprócz drogi wdzięczności.

szybko cytuje tę ideę jako prawdę. Jesteś silny i to jest siła. Albowiem sposoby. której się najbardziej boisz. w obliczu śmiertelnego lęku przed Bogiem. że strach przed Bogiem jest prawdziwy. żebyśmy mogli szybko podążać drogą. że tracisz wszelką Powrót do spisu treści . Myślałeś. w stronę myśli o wolności i o życiu. Może ona wydawała się być zbawieniem. Ale ty możesz nauczyć się właściwie pojmować takie głupie zastosowania tej prawdy i odmówić im sensu. Ta rzecz. że będzie cię ścigał i że się zemści na tobie. Trzeba tylko chęci. za którym skrywa się projekcja. aby zmniejszył się twój strach przed odwetem i by powróciła do ciebie odpowiedzialność. Jednak w nich leży twoje zbawienie. którego On nigdy nie opuścił. Nie będziesz wierzyć. już dłużej cię nie zwiodą.194 Lekcja 196. ani czynić swego ciała niewolnikiem zemsty. Podejmijmy dziś ten krok. Ani też nie będziesz potrzebował ukrywać się w przerażeniu. Nie dostrzeże on wtedy jej głupoty lub może nawet jej nie zauważy. Jeśli podejmiesz ten dzisiejszy krok. Aby w ogóle ją zakwestionować. strach przed Bogiem musi zniknąć. beznadziejna myśl. Nie możesz już wtedy wierzyć. nie możesz dostrzec. którą będziemy dziś ćwiczyć. co wydaje się wymagać tysiąca lat. przygwoździła cię do krzyża. Kiedy to stwierdzenie zostanie przez ciebie dobrze zrozumiane i w pełni uświadomione. że atakując swego brata ocalasz samego siebie. jednego po drugim. jest twoim zbawieniem. że ta myśl jest prawdziwa. byś został zraniony inaczej. którego zamyślałeś wygnać. którą dziś ćwiczymy. Nie będziesz się atakować i uświadomisz sobie. następne kroki będą już łatwe. że jego bezpieczeństwo jest twoim własnym bezpieczeństwem i że poprzez jego uzdrowienie ty zostajesz uzdrowiony. jak nie piekłem? Kto mógłby wierzyć. Gdyż to. że nie jest możliwe. oddzielonym od niego i czyhającym tylko na to. Bowiem kiedy już zrozumiesz. I zrozumiesz wtedy. W idei. kto uważa. że jesteś ciałem. jeśli akceptujesz przerażającą myśl. by zabrać mu życie i go unicestwić. ogarniającą wszystko swą niezawodną ochroną. ponieważ ego. w co najmniej takim stopniu. że strach jest spowodowany czymś zewnętrznym. że jego Ojciec jest jego śmiertelnym wrogiem. Jesteś też wolny i zadowolony z tej wolności. W ten sposób niewątpliwie także uczysz swój umysł. aby zachować swoje kłamstwa. Mogę krzyżować tylko siebie. Dopóki przynajmniej nie zrozumiesz. Ale naprawdę powstała tylko z przekonania. choćby tylko w pewnym zakresie. przez co poddanie jej w wątpliwość stanie się niemożliwe. że to tylko twoje myśli przynoszą ci strach i że twoje uwolnienie zależy od ciebie. nie będziesz próbował się ranić. że możesz atakować drugiego i być samemu wolnym. Jest taka chwila. której chcesz. Dopóki ta zmiana nie zostanie przeprowadzona. Będziesz wolny od tej szalonej wiary. Idea ta może faktycznie wydawać się oznaką. jak w idei. które ma być ukrzyżowane. można odnaleźć bezgraniczną litość. można z pewnością usłyszeć pieśń zbawienia. czy chcesz podążać tą bolesną drogą. że nie jesteś żadnym ego. Wtedy możesz już przynajmniej rozważać. w miarę jak umysł będzie wyzbywał się swych ciężarów. że możesz przeprowadzać ataki na innych i sam uciec. Może z początku nie zrozumiesz. Jeśli możesz krzyżować tylko siebie. A czym jest to. Dzisiejsza idea jest krokiem podejmowanym w celu wyprowadzenia nas z niewoli i doprowadzenia do stanu doskonałej wolności. dzięki łasce Bożej może stać się w jednej chwili. ponieważ bałeś się swojej siły i wolności. Ponura. może być z powrotem powitany serdecznie w tym świętym umyśle. trzeba zmienić jej formę. że jesteś słaby i ograniczony. A Bóg. nie ma żadnej nadziei. że nie można nigdy uciec od kary. gdy przerażenie wydaje się opanowywać twój umysł tak mocno. którą się w taki sposób posługuje. I będziesz postrzegać w dzisiejszej idei światło zmartwychwstania. gdy postrzega jakieś zagrożenie. wówczas nie zraniłeś tego świata i nie musisz się zatem obawiać. że to musi być całkowicie niemożliwe. że atakowanie kogoś innego jest tylko atakowaniem siebie. Dopóki tego nie zmienisz. Ale wówczas musi ono doznać niepowodzenia w zrozumieniu tej prawdy. patrząc poza wszystkie myśli o ukrzyżowaniu i śmierci. bez strachu przed piekłem w swym sercu? Właśnie w taką postać szaleństwa wierzysz. jaką wskazuje nam zbawienie. jaki wydają się mieć. wykonując każdy krok w wyznaczonej kolejności. Do tego nie jest potrzebny czas. niż poprzez swoje własne myśli. jak możesz od tego uciec? Strach przed Bogiem jest rzeczywisty dla tego. Będziemy wówczas podążać naprzód dość szybko. za pomocą których ego zniekształca prawdę.

ponieważ to ty jesteś tym. kto je czci i składa im odpowiednie podziękowania. Zaprzecz swojej sile. stał się twym śmiertelnym wrogiem. uwolnionego na zawsze od piekła. że twoje dary są bezwartościowe. Twa wdzięczność jest wszystkim. dopóki wierzyłeś. kiedy będzie wreszcie mógł cię zabić. Twoje dary muszą być przyjmowane z czcią. Jednak ty nigdy nie uświadomisz sobie. Módl się. to wówczas nigdy nie pomyślisz. raz na zawsze. gdyż jest ona twym uwolnieniem. tylko ciebie twój umysł może próbować krzyżować. do chwili gdy On znowu ci je wyrwie poprzez twą śmierć. pewnie i na zawsze. żeby nie zostały z powrotem odebrane. Jednak w tej chwili jest również taki czas. do czasu. byś mógł osiągnąć tę chwilę i przejść przez nią szybko. dane na zawsze. a wówczas słabość musi stać się dla ciebie zbawieniem. poszukując w nich siły i domagając się od nich siły. którego się bałeś. a kraty stają się twoim domem. Świat musi ci dziękować. Jednak twoje odkupienie również będzie pochodzić od ciebie. postrzegając je jako połączone. w którym przychodzi zbawienie. którzy nie wiedzą. Gdy odbierzesz komuś dary. która łączy się z twoim umysłem w wyrażaniu tobie wdzięczności. które dałeś. które postrzegasz na zewnątrz siebie. by uwolnić twój umysł od wiary w zewnętrzne siły wymierzone przeciw twym własnym. poprzez odebranie z powrotem swoich darów tylko dlatego. Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność. musi być jego własnością. będziesz myśleć. gdzie są dawane. rozprzestrzeniające miłość i powiększające twą niekończącą się radość. twój umysł będzie siebie postrzegał podzielonym. Nie ma też znaczenia. Każda myśl Boga jest z tobą i wspiera cię. One są otrzymywane tam. że twoje dary wydają się być utracone i bezskuteczne. jeśli będziesz przebaczać tylko po to. A ty możesz wezwać Go. by znowu zaatakować. że kiedy On uderzy w ciebie. skupiony na nakładaniu na ciebie kary. Jak łatwo mogą pomylić Boga z winą ci. I dlatego też myślisz. Teraz. wówczas nie ma to znaczenia. Lekcja 197. Albowiem strach przed Bogiem zniknął. ponieważ jego uwolnienie może być tylko odzwierciedleniem twojego. przez chwilę. będący na zewnątrz ciebie. Czy właśnie to chciałbyś zaprzepaścić. nieograniczone. niezmienne. że atak mógł nastąpić i być kierowanym z zewnątrz. by ta chwila mogła wkrótce nastąpić – (może) dzisiaj. źródłem strachu. kto otrzymał te dary. Jednak. Powrót do spisu treści . dopóki nie przestaniesz widzieć winy i zbawienia jako jedności i nie zaczniesz kojarzyć wolności ze zbawieniem. jaki podejmujemy. czego twe dary wymagają. Kiedy strach przed Bogiem odchodzi. co należy do Boga. że istniał jakiś zewnętrzny wróg. a siebie Jego Synem. który Mu dajesz. nazywając Go Ojcem. zostało odebrane. Ale twe podziękowania należą się również tobie. wówczas nie ma już przeszkód do osiągnięcia świętego pokoju Boga. Jak życzliwa i litościwa jest dla ciebie ta idea. że nie zostały uczczone? To właśnie ty jesteś tym. że to co zostało ci dane. kiedy proponujesz mu uwolnienie od twych iluzji. że boisz się samego siebie. która zostaje odnaleziona i w pełni rozpoznana. jest w tobie postrzegany morderca. którą dziś ćwiczymy! Powitaj ją tak jak powinieneś. Poprzez twą wdzięczność są przyjmowane powszechnie i z wdzięcznością uznawane przez Serce Samego Boga. Czy chciałbyś je z powrotem zabrać. Jednak tą swoją życzliwość i wdzięczność obracasz znowu w atak. a każdy dar jest dawany Jemu. Postrzegaj siebie jako ograniczonego. Dokonujesz prób bycia życzliwym i przebaczającym. jeśli tylko nie spotykasz się z wdzięcznością i nie jesteś hojnie obdarowywany podziękowaniami. I w ten sposób jakiś bóg. co ich myśli mogą sprawić.195 nadzieję na uwolnienie się od niego. żeby mogły być trwałą ofertą wdzięcznego serca. I nie będziesz mógł opuścić tego więzienia i przypisać sobie siły. Istnieje taka część jego umysłu. bo może być dany tylko tobie. uderzając do wewnątrz. Oddal się od strachu i podążaj w stronę miłości. aby zbawił cię od iluzji przez Swoją Miłość. Wydawało się wówczas tobie. aby zagwarantować. kiedy sobie uświadomisz. Ale gdy nauczysz się przebaczać grzechy. Jeśli ktoś inny myśli. kiedy On je z wdzięcznością zaakceptował? Bóg błogosławi każdy dar. Istotnie. wieczne. że jego dary są pewne. że Boże dary są w najlepszym razie pożyczkami. a w najgorszym razie oszukańczym podstępem. Ale to było dopóty przed tobą ukryte. że dary Boga są ci pożyczone tylko na krótki czas. to na pewno cię zabije. niecierpliwie oczekujący twojej śmierci. który chciałby pozbawić cię środków obronnych. I to. Tu jest drugi krok.

ponieważ Ona jest wdzięczna tylko Bogu i składa Jemu podziękowania dla ciebie. jaką przydzielił ci Bóg. Wtedy iluzja niewątpliwie przestaje wywoływać skutki. a te. w którym Syn Boga zdaje sobie sprawę ze swojej Jaźni i ze swojego Ojca. A nie ma nikogo. Rani mnie tylko to. Przebaczenie jest jedyną drogą. Składaj podziękowania w miarę jak je otrzymujesz. Bądź wdzięczny za wszystkie niezliczone kanały. święty Synu Boga. z wyjątkiem tej jednej. Wszystkie iluzje. Jeśli potępiasz. której sobie odmówiłeś. ponieważ jesteś Nim. Nie możesz przysłonić światła swej doskonałości. że ta jedna musi być błędna. tak jakby one naprawdę zaistniały. Jesteś Jemu drogi. muszą się się mnożyć tysiąckrotnie. który dałeś36. Z wyjątkiem jednej. Ale wskazuje kierunek. Chrystus jeszcze przyjdzie do każdego. możesz być zraniony. współdzielone przez Nią wraz z świętymi Myślami Boga. Ponieważ będąc takim. nie ma końca. gdzie musi być prawda. że On kiedykolwiek zaprzestał składania ci podziękowań. które dla siebie ustanowiłeś. Przebaczenie likwiduje wszelkie inne sny i chociaż samo jest snem. ponieważ wiedza jest oparta na wolności. Przebaczenie jest iluzją. prowadząc do niej z pewnością Samego Boga. na co potępianie wydaje się wpływać i co wydaje się być jego skutkiem. Bądź wolny od wszelkiej niewdzięczności wobec każdego. kto dopełnia twą Jaźń. dopóki nie odłożysz go jako rzecz bezwartościową. to mogą być tylko Jej Myśli. to dostajesz”. które powiększają twą Jaźń. że trzymasz odpowiedź na wszystkie swoje problemy w swych rękach? Czyż nie jest rozumniej dziękować Temu. że możesz ranić i to prawo. Ich wdzięczność dla wszystkiego. wiedząc. A z powodu tego. że potępiam. poza wszelkie cierpienie i ostatecznie oddala śmierć. niepożądaną i nieprawdziwą. których On chciałby nauczać. która wyprowadza z nieszczęścia. bowiem każdy musi w Nim żyć i poruszać się. ponieważ wolność jest twoim darem i teraz możesz już przyjąć ten dar. która jest odpowiedzią na wszystkie inne iluzje. To. zawierasz w swej Jaźni wszystko. A jesteś wciąż takim. ponieważ Ich Wola jest Jedna. może być teraz użyte przeciwko tobie. która jest jej częścią. że stanowią Jedność. Zyskaj teraz wdzięczność. które wydawała się powodować. które rządzi postrzeganiem. poszukiwać tysiąca innych dróg wskazujących na to. Lekcja 198. wszelka wdzięczność należy się tobie. w ogóle się nie zdarzyło. Takie jest prawo. ponieważ wdzięczność jest częścią miłości. nie rodzi już innych snów. Sam w sobie nie jest prawdą. Ale w tej jednej wszystkie inne się kończą. zostaną usunięte. co Oni stworzyli. Albowiem wierzyłeś. Iluzja wytwarza iluzję. Powrót do spisu treści . czynisz się więźniem. kiedy właśnie ta jest zgodna z planem Samego Boga? I dlaczego chciałbyś się jej sprzeciwić. Ale nie myśl nigdy. czym jesteś. zamiast próbować lekceważyć Jego słowa i zastępować je swymi własnymi? 36 Przypomnijmy. iż „to co dajesz. Dziękuj za to swej Jaźni.196 Albowiem śmierć nie będzie miała wtedy dla ciebie znaczenia. Jednak my musimy sobie radzić przez pewien czas ze skutkami potępiania. tysiąca innych możliwości? Czyż nie jest mądrzej cieszyć się. Wszystko co czynisz jest Jej dawane. gdy zapomniałeś funkcji. Jak mogłaby istnieć inna droga. W twym sercu jest złożone Serce Boga. jakim stworzył cię Bóg. Który daje zbawienie i przyjmować Jego dary z wdzięcznością? Czyż nie jest czymś bardziej dobrym dla ciebie słuchać Jego Głosu i uczyć się tych prostych lekcji. Wiedza tego prawa nie rozumie. że Kurs cudów głosi prawo. kto by był poza twą Jaźnią. 37 Tego rodzaju sen jest nazywany „świadomym snem”. Dzięki tobie. Wraz z zakończeniem tej wiary kończy się na zawsze strach. spierać się z nią. W ten sposób stajesz się wolny. Jeśli przebaczasz. jakim zostałeś stworzony. Ranienie nie jest możliwe. A jednak iluzja wytwarza iluzję. uwalniasz się. Jeśli możesz potępiać. Przebaczenie jest końcem snów. ponieważ jest to sen o przebudzeniu37. Wszystko co myślisz. To jest sen. Potępianie jest zatem niemożliwe w świetle prawdy. Jego Byt w Jego Ojcu jest bezpieczny. kto żyje.

Jestem wolny. Ten czas nadszedł. A gdy te słowa ucichną. Lekcja 199. by przybyła wolność i budowała wraz z tobą swój dom. Dzisiaj zbliżamy się jeszcze bardziej do zakończenia wszystkiego. Być może myślisz. przybędzie Słowo Boże. że Ten. Niechaj będzie więc dziś świętowany zarówno na ziemi. którzy słyszą Jego słowa. To jest ten dar od Boga. Ci. co jeszcze stałoby pomiędzy tym duchowym widzeniem i naszym wzrokiem. abyś mógł odnaleźć klucz do światła i zakończyć ciemność: Rani mnie tylko to. Teraz na całym świecie zapanowała cisza. Prawda obdarza tymi słowami twój umysł. że kiedykolwiek wytworzyłeś. w których wszystko wreszcie łączy się w jedność. całe błogosławieństwo i całą radość. którego Bóg zawsze zna jako Swojego jedynego Syna. gdy tylko w tym jedynym śnie pojawi się wreszcie odsłonięte oblicze Chrystusa. która nie potrafiłaby ukryć jakiejś nieprzebaczającej myśli. jaką kiedykolwiek można odnaleźć na tej ziemi. Teraz jest spokój tam. Nie ma w nim potępienia. Jego słowa przynoszą zbawienie. miejscem. że nie może istnieć żadna forma cierpienia. teraz nas nie porzuci. że możesz atakować! Jak szalone jest myślenie. przenoszący wszelkie iluzje na drugą stronę? Dziś ćwiczymy pozwalanie na to. tak krótkim. Jego słowa zawierają całą nadzieję. słyszą pieśń Nieba. Ale jeśli spojrzysz znowu na miejsce. że mógłbyś być potępiony i że święty Syn Boga mógłby umrzeć! Spokój twojej Jaźni pozostaje nieporuszony. które przynosi ciszę niczym nie zakłóconego snu. nietknięty przez myśli takie jak te i nieświadomy żadnego potępienia. że przebaczam. gdzie litość nie ma znaczenia. Przez chwilę tylko to może być postrzegane. A co. Nie potrzebuje żadnych myśli o litości. Bądź łaskawy dla Obu. widzisz wizję samego siebie i następnie znikasz na zawsze w Bogu. że Oni mogliby umrzeć! Jak głupia jest wiara. które mogłoby wymagać przebaczenia. które nie miały sensu. Nie zapomnij dziś. która buduje do niej most. że Oni ją przyjęli. że ujrzawszy Syna nie trzeba już postrzegać nic więcej. a natychmiast przypomnisz sobie Niebo.197 Jego słowa działają. który Duch Święty ma dla ciebie. Teraz jest czas naszego wyzwolenia. A potem wszelkie utworzone symbole i wszystko co myślałeś. Albowiem są to słowa. jak i w twoim świętym domu. Jednak wszystkie są jednym. Synowi Tego. Uwalnia mnie tylko to. I cieszymy się. że nawet chwila nie oddziela tego pojedynczego widoku od samej wieczności. Ani też nie może istnieć taka forma bólu. Kto mógłby dawać mu prezenty. że przebyliśmy tak daleką drogę i rozpoznaliśmy. Wszelkiego rodzaju sny są zawsze dziwne i obce prawdzie. gdy wybaczasz winy. że w Bożym Synu nie ma potępienia. zapomnisz o tym świecie i o wszystkich dziwacznych jego wierzeniach. które w Nich upatrywałeś i ujrzyj swą niewinność promieniującą na ciebie z oblicza Chrystusa. Powrót do spisu treści . Ten czas nadszedł dzisiaj. kiedy wszystko jest jego? I kto mógłby śnić o przebaczaniu Synowi Samej Bezgrzeszności. Kto jest tak do niego podobny. często odwiedzanych miejsc spotkań. Teraz cała powierzchnia ziemi lśni spokojnym światłem. Nie jestem ciałem. Kto nas tu przyprowadził. całkowicie znikną z umysłu. Ten świat ma wiele pozornie oddzielnych. ujrzysz zamiast tego cud. Jak głupia jest wiara. której przebaczenie nie potrafiłoby uzdrowić. że potępiam. Jego słowa są zrodzone w Bogu i przychodzą do ciebie wraz z zawartą w nich Niebiańską miłością. a atak wydaje się usprawiedliwiony. bowiem ujrzeć Syna znaczy poznać Ojca? W tym duchowym widzeniu Syna. by zająć ich miejsce. gdzie przedtem była szalona gonitwa myśli. gdyż wtedy będzie pamiętane i kochane. mogłoby zawierać Myśl. Jest doskonały w swej świętości. jak nie prawda. która ogłasza. I teraz pozostaje w tym śnie samo Słowo Boże. twojego Ojca. gdzie Synowi Boga i Jego Ojcu proponowana jest śmierć. gdzie poprzednio widziałeś Ich krew. Zaakceptuj tą jedyną iluzję.

który wytworzyło. nie podlega też prawom czasu i przestrzeni. którego jedynym celem jest myśl o wolności. jest ono ukryte i tu może też zostać dostrzeżone takim. byś mu go powierzył. Bądź wolny. jednoznacznej odpowiedzi danej umysłowi. To ciało stanowi rodzaj ograniczenia. Czy nie chciałbyś powrócić do takiego zdania na swój temat? Zatem ćwicz dobrze tę myśl. Zaprzestań swych poszukiwań. Uczyń ją częścią każdej sesji ćwiczeniowej. żeby pomóc temu światu i nie zyskała również na darach. szuka jej tam. Poprzez tę ideę rozbrzmiewa wezwanie wolności na cały ten świat. Syn Boży nie będzie już więcej płakać i Niebo składa podziękowania za to. które pomaga przebaczeniu rozszerzyć się. jakie zostaną ci dodane. Ciało znika. Albowiem On chciałby dać ci doskonałą wolność. Do takiego umysłu nie mogą wtargnąć atakujące myśli. jest zawsze i na wszelkie możliwe sposoby nieograniczony. Gdyby to była prawda. Ogłoś swą niewinność. która odnajduje swoje całkowite spełnienie w Bogu. ponieważ mieszka w nim i jest zjednoczone z domem. Niech miłość zastąpi ich lęki poprzez ciebie. by uwolnić wielu z tych. Zaakceptuj ten fakt i Powrót do spisu treści . jakim jest. Jest ono częścią iluzji. Przyjmij teraz zbawienie i powierz swój umysł Temu. A kto może się bać. która uchroniła je przed odkryciem jego iluzoryczności. oprócz pokoju Boga. jak długo postrzegasz siebie jako ciało. Tu. Ono zatem staje się jakby pojazdem dla umysłu. Twoi bracia są w niej uwolnieni wraz z tobą. ale codziennie. który służy Duchowi Świętemu. Nie ma myśli. żyjesz wiecznie. A Sam Bóg powiększa Swą Miłość i szczęście za każdym razem. narzędziem. Bądź dziś wolny. On spoczywa w Bogu. ten świat jest błogosławiony razem z tobą. Który wzywa ciebie. jaką podejmujesz. gdzie jej znaleźć nie można. Przywiązuj wielką wagę do dzisiejszej idei i praktykuj ją nie tylko dziś. a strach nigdy nie może wstąpić do umysłu. bezradne i przestraszone. gdy taką potrzebę widzi Duch Święty. Nie mając mocy zniewalania. nie jest związany żadnymi uprzedzeniami czy z góry przyjętymi opiniami i ma również siłę i moc czynić wszystko. Nie znajdziesz pokoju poza pokojem Boga. ponieważ już go nie potrzebujesz. Ten. żebyś zaakceptował dzisiejszą ideę i by stała się ona tobie bardzo droga. że twoje ćwiczenia powiększają nawet jego radość. Lekcja 200. którzy wciąż wierzą. że są w niewoli ciała. gdy mówisz: Nie jestem ciałem. I staje się doskonałe w służeniu takiemu niepodzielnemu celowi. A czy ty chciałbyś być zwolniony z przyjęcia darów. a jesteś wolny. jest ono wartościowym sługą wolności. do którego jest mocno przywiązany i przez które jest osłonięty i chroniony. który musi być osiągnięty zgodnie z Bożym planem. kto chciałby szukać wolności w ciele. tak by stało się globalnym. co umysł musi za jej pośrednictwem uczynić. ciało mu teraz służy i to dobrze służy. że dla ego jest ona całkiem obłąkana. I nieś tę wolność jako swój dar tym. Słyszę Głos. które szukają wolności. doskonałą radość i nadzieję. którzy postrzegają siebie jako istoty ograniczone. W Nim odnajdują to. W pozbawionej konfliktów. Jestem wolny. w ciele. żeby Duch Święty mógł wykorzystać twą ucieczkę z niewoli. której ten umysł poszukuje w Duchu Świętym. Nie martw się. Nie ma innego pokoju. czego szukały. ponieważ został on powierzony Źródłu miłości. Będąc nieśmiertelnym. kiedy już dłużej nie postrzega siebie w ciele. który Bóg mi dał i tylko jemu mój umysł jest posłuszny. która by przez to nie zyskała na swej mocy. który przyłączył się do miłości. Z tego powodu ciało wtedy jawi się jako forma użyteczna dla tego. z wyjątkiem sytuacji. Ciało ma teraz jednoznaczny cel. o co się go prosi.198 Wolność musi być dla ciebie niemożliwa tak długo. Ego ceni ciało. jeśli żyje w Niewinności i tylko kocha? Jest rzeczą niezbędną dla osiągnięcia postępów w tym kursie. Jesteś Synem Boga. wszechogarniającym celem. Umysł może stać się wolny. którą Duch Święty obdarza cię dzisiaj. umysł byłoby rzeczywiście łatwo zranić! Umysł. które dajesz? Duch Święty jest domem dla umysłów.

patrząc nań. Przebacz sobie wszystkie daremne wyobrażenia i nie szukaj już dłużej tego. na szalone. musisz zmienić swoje zdanie na temat celu tego świata. osiągnięcia zbawienia poprzez to. Opóźnienie może powstać tylko wtedy. Czyż nie jest ono ucieczką Syna umiłowanego przez Boga od złych snów. Nie opuści Swego Syna w potrzebie. ponieważ nigdy nie został stworzony. o szczęście i o życie wieczne w pokoju. kiedy wydaje się istnieć tylko wybór między sukcesem a porażką. miłością a strachem? Nie ma innego pokoju. Prośba o to. Ale jeśli chcesz znaleźć sposób ucieczki z niewoli. przez który każdy przejdzie. Gdy poprosisz o to. co już masz. która jest taka sama jak Jego. Prosisz wtedy tylko o porażkę. których poprzednio szukałeś. aby porzucić wszelką nadzieję odnalezienia szczęścia tam. jakim jest. że stanowią prawdziwy. To jest końcowy etap. Będziesz związany tymi łańcuchami dopóty. czym wydaje się być świat poza Bogiem. Bóg jest niezawodny i poprowadzi nas kierując naszymi krokami. Teraz droga jest prosta. kiedy wystarczy tylko popatrzeć otwartymi oczami by spostrzec. chociaż zmierzałeś do uczynienia ich sensownymi. tak samo nie wytworzyłeś siebie. Co mógłby on mieć nadzieję odnaleźć w takim świecie? Tego rodzaju świat nie mógłby być rzeczywisty. gdzie go nie ma. Ale pokój zaczyna się w tym świecie postrzeganym inaczej i prowadzi od tej nowej percepcji do bramy Nieba i dalej drogą. daremne gonitwy. gdy próbujemy błądzić. Syn usłyszy. które nie mają dla ciebie żadnego sensu. Przybyłeś do miejsca. Rozpoznajesz już wreszcie pokój i możesz już poczuć jego delikatny uścisk otaczający pocieszeniem i miłością twe serce i twój umysł. Ty go nie wytworzyłeś. bocznych drogach. czego nie możesz znaleźć. Pokój jest odpowiedzią na pozostające w konflikcie cele. a ta ścieżka jest prosta. I to jest wszystko. Teraz te liście są pod twymi stopami. opadłych z drzew beznadziei. musi ujrzeć świat. który nie ma końca. w którym ciała uznawane są za rzeczywiste. Pokój jest tym mostem. ani też nie pozwoli mu wiecznie uciekać i błąkać się poza swym domem. dzięki któremu ten świat nie wydaje się już dłużej nikomu więzieniem. szczęśliwą drogę prowadzącą do opuszczenia tego świata dwuznaczności i zastąpienia naszych wielu Powrót do spisu treści . Ale jest dane ci odnaleźć środek. Ty nie należysz do tego świata. Mimo to. gdzie musi pełnić ważną funkcję. niż nieustanne poszukiwanie piekła. która wiedzie poza nią. w opozycji do Bożej Woli i do swojej własnej woli. Nie szukaj dalej. ten drugi jest uznany za takiego. gdzie oglądałeś tylko łańcuchy i żelazne drzwi. dopóki nie ujrzysz całego tego świata jako błogosławionego. Pokój Boga jest nasz. niepotrzebnie tracąc czas na ciernistych. Nie gubmy dziś znów naszej drogi. Jesteś tu obcym przybyszem. Ale gdy uwolnisz jednego. Dziś nie szukamy bożków. co może tylko ranić. czynienia pokoju z chaosu. gdzie wolność spoczywa w pokoju Boga. Zaprzestań swych poszukiwań. Tam. możesz tylko wygrać. aby fałszywe było prawdziwym. musi być spełniona. może prowadzić tylko do porażki. Nie istnieje dla ciebie nic innego do znalezienia oprócz pokoju Boga. Niech pokój dziś będzie z nami. wartościowy cel? Któż mógłby mieć nadzieję na więcej. na pozbawione znaczenia usiłowania. W nich nie można odnaleźć pokoju. zostawiając za sobą ten świat. Czy mógłby on poszukiwać w nim pokoju? Czy też. Czy może bowiem być coś głupszego. do którego każdy musi wreszcie dojść. możesz tak łatwo poprosić o miłość. opadając łagodnie w kierunku mostu. Nie próbuj już więcej wygrywać poprzez stratę. Ojciec woła. A ty patrzysz w górę i w stronę Nieba oczami ciała. ponieważ ma On jednego Syna. Nie odnalazłeś swego szczęścia w obcych miejscach i obcych formach. jednak wierząc. radości z bólu i Nieba z piekła. chyba że szukasz nieszczęścia i bólu. który może tylko oszukiwać? Jednak może się on nauczyć patrzyć na ten świat w inny sposób i odnajdywać w nim pokój Boga. Albowiem odnaleźliśmy prostą. gdzie droga jest wyłożona dywanem z liści fałszywych pragnień. a my tylko jego przyjmujemy i tylko jego chcemy. Idziemy do Nieba. które on sobie wymyśla. Gdyż w Niebie jest nieznane. a każdego na tym świecie jako uwolnionego od twych pomyłek i szanowanego takim. jakim jest. ponurej rozpaczy oraz poczucia beznadziejności i zwątpienia.199 oszczędź sobie udręki gorzkich rozczarowań. Potrzebne jest tylko w piekle. jest dana tobie wolność. Prośba o to. które służą ci tylko jeszcze tylko chwilę dłużej. ani umierać po to aby żyć. które się tak łatwo otwierają na twe powitanie? Przybądź do domu. Teraz nastaje cisza. Co sprawia przebaczenie? W świetle prawdy ono nie ma żadnej funkcji i nie sprawia nic. na bezsensowne podróże. oprócz pokoju Boga. który nie może wytworzyć sobie jakiegoś innego świata. że Niebo jest tuż przed tobą i możesz doń wejść poprzez drzwi.

w których starannie przeglądamy myśli. pozwalając im złączyć się w jedną. który widzimy. Rano i wieczorem poświęć jej co najmniej piętnaście minut. Gdyż pokój jest zjednoczeniem. Mając to na uwadze. oprócz pokoju Boga. by od ciebie odstąpiła. Cieszę się i dziękuję. który rozpoczyna każdą lekcję. błaha myśl przeszła bez twego sprzeciwu. Zamykamy tylko oczy. jak to jest możliwe. Nie szukamy dalej. Oprócz tego i oprócz powtarzania tej szczególnej myśli. której się uczymy. mówiąc: Nie chcę tej myśli. dodamy jeszcze tylko kilka formalnych zwrotów czy szczególnych myśli. której zaprzeczyłeś. którą ćwiczysz w tym dniu. Dzień się tym rozpoczyna i kończy. Każda z nich zawiera pełny program nauczania. Gdy taką myśl zauważysz. A my powtarzamy to za każdym razem. zaprzecz temu. Jestem wolny. o czym mówi i szybko zapewnij swój umysł. jak ona by chciała. gdybyś nauczył się jej właściwie. że staje się on głuchy na wołania rozumu. Ale wobec tej jednej nie można robić żadnych wyjątków.200 zmiennych celów i samotnych snów pojedynczym celem i towarzystwem. Gdy nawiedza cię jakaś pokusa. w miarę jak każda wnosi coś do całości. by pomagały w ćwiczeniu. że tak jest. zdrowego rozsądku i prostej prawdy. a między kolejnymi powtórzeniami przypominamy sobie. Wybieram zamiast niej _________ i następnie powtórz ideę dnia. że znaliśmy i rozumieliśmy. pozwalając jej zająć miejsce tego. Jesteśmy już blisko domu i zbliżamy się do niego jeszcze bardziej za każdym razem gdy mówimy: Nie ma innego pokoju. (Oprócz tego nie będziemy już w czasie ćwiczeń nic Powrót do spisu treści . który wystarczy. co zaśmieca nasz umysł i sprawia. Każda wystarczyłaby do uwolnienia ciebie i tego świata z każdej formy niewoli i do zaproszenia pamięci Boga. podobne jak w naszym poprzednim przeglądzie. wiodącej do spokoju i pokoju Boga. rozpoczynamy nasze ćwiczenia. Będziemy próbowali wykroczyć w tym przeglądzie poza wszelkie słowa i poza szczególne formy ćwiczenia. Przypominaj sobie ją również co godzinę. Następnie pozwól łagodnie tej myśli. że mamy funkcję wykraczającą poza ten świat. czego nie znaliśmy i błędnie rozumieliśmy. co myśleliśmy. Nie pozwól by żadna próżna. Albowiem jestem wciąż takim. jeśli ma być Boży. Poza takimi szczególnymi zastosowaniami każdej idei dnia. ogłoś pośpiesznie swą wolność od pokusy. W tym braku struktury naszych ćwiczeń jest jeden wyjątek. którą dziś ćwiczymy. wymieniając ją szybko i pewnie na ideę. Jedna wystarczy. którymi Duch Święty nas obdarzył w naszych ostatnich dwudziestu lekcjach. Każda z tych idei sama byłaby wystarczająca do zbawienia. jakim Bóg mnie stworzył. Gdyż tym razem staramy się osiągnąć przyspieszone tempo podążania wzdłuż krótszej ścieżki. a następnie zapominamy o wszystkim. o czym poprzednio myślałeś. by znowu wróciła. nie zaleca się żadnych innych form ćwiczenia. z wyjątkiem zaniechania wszystkiego. Przegląd VI Wstęp W tym przeglądzie zajmujemy się tylko jedną ideą dziennie i powtarzamy ją tak często jak to jest możliwe. że nie jest tak. ćwiczony. Oto on: Nie jestem ciałem. Oprócz tego. Zatem musimy użyć ich wszystkich. używaj tej idei w pozostałym czasie tak często. akceptowany do wszystkich wydających się zachodzić zdarzeń w ciągu całego dnia. gdy wybije godzina. są skupione wokół głównego tematu. Bowiem w ten sposób dana nam jest wolność od wszystkiego. jeśli tylko jest zrozumiany. Te sesje ćwiczeniowe.

Jestem wolny. Który szkoląc nas w ciszy. gdy ćwiczymy dzień po dniu. czyniąc postępy w podążaniu do celu. Albowiem jestem wciąż takim. bez względu na to. co mogłyby znaczyć. kiedy Sam Bóg skierował do mnie Swój Głos. Nie jestem ciałem. co mówić i co myśleć.) Zamiast tego powierzymy te okresy ciszy Nauczycielowi. jakim Bóg mnie stworzył. która jest moją Jaźnią. On zawsze będzie dla ciebie dostępny. niechaj więc On uczy cię co robić.201 szczególnego wykonywać. Powierzam cię Jego kierownictwu. gdy zawołasz Go o pomoc. jakim Bóg mnie stworzył. (183) Wzywam Imię Boga i moje własne. gdy się do Niego zwracasz o pomoc. Jestem wolny. który teraz rozpoczynamy i nie zapomnijmy także Komu go daliśmy. Jestem wolny. Jestem wolny. (181) Ufam moim braciom. który On dla nas ustanowił. Lekcja 202. Nie jestem ciałem. stanowiącą zawsze Jedność ze mną. Lekcja 201. Nie ma nikogo. Albowiem jestem wciąż takim. którzy stanowią ze mną jedność. Albowiem jestem wciąż takim. za każdym razem. Powrót do spisu treści . kto by nie był moim bratem. moim Ojcem. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. mówi o pokoju i daje go naszym myślom. Ofiarujmy więc Mu ten cały przegląd. Jestem wolny. by przywołać mnie do domu? Nie jestem ciałem. pozwalając mu nauczać nas jak mamy iść i ufając mu całkowicie w tym. Nie jestem ciałem. Przegląd ten ofiarowuję Jemu w twoim imieniu. jakim Bóg mnie stworzył. za każdym razem. Jestem błogosławiony w jedności z wszechświatem i Bogiem. do którego nie należę. jakim Bóg mnie stworzył Lekcja 203. Dlaczego miałbym decydować się na pozostanie chociażby chwilę dłużej w miejscu. w jaki sposób każda sesja ćwiczeniowa może najlepiej stać się pełnym miłości darem wolności dla tego świata. jedynym Stwórcą tej całości. (182) Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu.

(185) Chcę pokoju Boga. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Lekcja 205. do czego zmierzam. (186) Zbawienie tego świata zależy ode mnie. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. jakim Bóg mnie stworzył. że jestem Jego Synem. Jestem wolny. Jestem wolny. na ziemi. ponieważ jest ono tak samo moim własnym. celem całego mojego życia tu. moją funkcją i moim życiem. Pokój Boga jest wszystkim czego chcę. Pokój Boga jest moim jedynym celem. Lekcja 206. że jestem uwolniony od praw. Albowiem jestem wciąż takim. kiedy przebywam z dala od swego domu. Imię Boga przypomina mi. Powrót do spisu treści . jakim Bóg mnie stworzył. jak i Jego. Nie jestem ciałem. wolny w Bogu i będący z Nim na wieki wieków. czego poszukuję. jakim Bóg mnie stworzył. tym. Jestem wolny. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. a nie niewolnikiem czasu. Nie jestem ciałem.202 Imię Boga jest moim uwolnieniem od każdej myśli o złu i o grzechu. Jestem wolny. które rządzą tym światem chorych iluzji. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Lekcja 204. tym. (184) Imię Boga jest moim dziedzictwem. Nie jestem ciałem.

Lekcja 209. gdzie On mieszka.203 Powierzono mi dary Boga. Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. ponieważ jestem Jego Synem. Jestem wolny. Jestem wolny. które świadczy o Samym Bogu. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. (187) Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. jakim Bóg mnie stworzył. On jest we wnętrzu mego serca. Albowiem jestem wciąż takim. Lekcja 208. Nie jestem ciałem. (188) Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. (189) Czuję teraz w sobie Miłość Boga. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. gdzie On zamierzał by były. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. Trzeba tylko bym zwrócił się ku Niemu i każdy smutek znika. Nie jestem ciałem. Wyciszę się i pozwolę by ziemia wyciszyła się wraz ze mną. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. gdy przyjmuję Jego bezgraniczną Miłość do mnie. Boże błogosławieństwo opromienia mnie z wnętrza mego serca. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. I w tej ciszy odnajdziemy pokój Boga. jakim Bóg mnie stworzył. Lekcja 207. Jestem wolny. Powrót do spisu treści . jakim Bóg mnie stworzył. Chciałbym rozdać te Jego dary tam.

Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Miłość Boga jest wszystkim czym jestem. którą Bóg chciałby. Lekcja 210. Nie jestem ciałem. Lekcja 212. Nie jestem ciałem. Miłość Boga we mnie ustanawia mnie wolnym. Albowiem jestem wciąż takim. On nie jest Myślą Boga. Powrót do spisu treści . Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. zamiast tego co wytworzyłem. Miłość Boga ogłosiła mnie Swym Synem. I właśnie ją wybieram. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. (191) Jestem świętym Synem Samego Boga. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. by ujrzeć ją w tym Synu. co myślę poza Nim i poza Jego Wolą. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Jego Wolą jest radość i tylko radość dla Swego umiłowanego Syna. (192) Mam funkcję. W ciszy i w prawdziwej pokorze zmierzam do Bożej chwały. jakim Bóg mnie stworzył. abym pełnił. którego On stworzył jako moją Jaźń. Jestem wolny.204 Miłość Boga mnie stworzyła. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. ale czymś. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. Ból jest moją własną ideą. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. Lekcja 211. (190) Wybieram radość Boga zamiast bólu.

205
Poszukuję funkcji, która uwolniłaby mnie od wszelkich daremnych iluzji tego świata. Tylko ta funkcja, którą Bóg mi powierzył, może mi zaoferować wolność. Tylko tego szukam i tylko to przyjmę jako moje.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 213.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (193) Wszystkie rzeczy stanowią lekcje, których Bóg chciałby abym się nauczył.
Każda lekcja jest cudem, który Bóg mi proponuje, w miejsce wytworzonych przeze mnie myśli, które mnie ranią. To, czego się od Niego uczę, staje się sposobem mego uwolnienia. A zatem postanawiam uczyć się Jego lekcji i zapomnieć o swoich własnych.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 214.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (194) Składam przyszłość w Ręce Boga.
Przeszłość odeszła; przyszłości jeszcze nie ma. Teraz jestem wolny od obu. Albowiem to, co Bóg daje, może tylko wyjść na dobre. A ja przyjmuję od Niego tylko to, co do mnie należy.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 215.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.
Powrót do spisu treści

206
(195) Miłość jest drogą, którą idę z wdzięcznością.
Duch Święty jest moim jedynym przewodnikiem. On idzie ze mną w miłości. A ja składam Mu podziękowania za to, że pokazuje mi drogę, którą mam podążać.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 216.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (196) Mogę krzyżować tylko siebie.
Wszystko co czynię, czynię dla siebie. Jeśli atakuję, cierpię. Ale jeśli przebaczam, będzie mi dane zbawienie.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 217.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (197) Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność.
Kto powinien dziękować za moje zbawienie, jak nie ja sam? I w jaki sposób, jak nie poprzez zbawienie, mogę odnaleźć Jaźń, której należą się moje podziękowania?

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 218.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

207
(198) Rani mnie tylko to, że potępiam.
Moje potępienie zaciemnia moje widzenie duchowe, a poprzez me ślepe oczy nie mogę ujrzeć wizji mojej chwały. Jednak dziś mogę ujrzeć tę chwałę i radować się.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 219.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (199) Nie jestem ciałem. Jestem wolny.
Jestem Synem Boga. Wycisz się, mój umyśle i pomyśl o tym przez chwilę. A potem wróć na ziemię, bez pomieszania i zamętu w rozumieniu tego, co mój Ojciec zawsze kocha jako Swego Syna.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 220.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (200) Nie ma innego pokoju, oprócz pokoju Boga.
Niechaj nie błądzę po innych drogach, niż droga do pokoju, ponieważ zagubiłem się idąc po takich drogach. Ale niechaj podążam za Tym, Kto prowadzi mnie do domu, gdzie pokój jest czymś pewnym, jak i Miłość Boga.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

208

CZĘŚĆ DRUGA
Wstęp
Słowa teraz będą miały małe znaczenie. Używamy ich tylko jako przewodników, od których już teraz nie jesteśmy zależni. Albowiem teraz zdążamy do bezpośredniego doświadczenia samej prawdy. Pozostałe lekcje stanowią tylko wstęp do doświadczeń zachodzących w czasie, w którym opuszczamy ten świat bólu i zmierzamy do osiągnięcia pokoju. Teraz zaczynamy sięgać do tego celu, który wyznaczył ten kurs i dochodzimy do jego zakończenia, na osiągniecie którego nasze ćwiczenia były zawsze nastawione. Teraz próbujemy osiągnąć stan, w którym nasze ćwiczenia są tylko początkiem. Bowiem pozostajemy w cichym oczekiwaniu na naszego Boga Ojca. On obiecał, że Sam podejmie końcowy krok. A my mamy pewność, że Jego obietnice są dotrzymywane. Przebyliśmy długą drogę i teraz czekamy na Niego. Będziemy kontynuować spędzanie z Nim czasu codziennie rano i wieczorem, tak długo, jak czyni to nas szczęśliwym. Nie rozpatrujemy teraz sprawy czasu trwania tego doświadczenia. Używamy tyle czasu, ile potrzeba aby uzyskać pożądany rezultat. Ale nie zapominamy o naszych cogodzinnym wspominaniu Boga, wzywając Go również wtedy, gdy Go potrzebujemy, kiedy jesteśmy kuszeni, by zapomnieć o swym celu. Przez wszystkie następne dni będziemy pracować dalej z przewodnią myślą ćwiczenia i użyjemy jej jako wstępu do rozpoczęcia okresu odpoczynku, przynoszącego spokój naszym potrzebującym go umysłom. Jednak w tych pozostałych świętych chwilach, kończących rok, który podarowaliśmy Bogu, nie zadowolimy się tylko prostym ćwiczeniem. Wypowiemy proste słowa powitania i będziemy oczekiwać, by objawił się nam nasz Ojciec, tak jak obiecał. Wezwaliśmy Go, a On obiecał, że Jego Syn nie pozostanie bez odpowiedzi, kiedy wzywa Jego Imienia. Teraz naprawdę przybywamy do Niego, niosąc tylko Jego Słowo w swych umysłach i sercach i czekamy, by podjął ten krok, o którym nam powiedział poprzez Swój Głos i który na pewno podejmie, gdy Go o to poprosimy. Nie pozostawił Swego Syna w tym całym jego szaleństwie, ani nie zawiódł jego zaufania do Siebie. Czyż Jego wierność nie zasłużyła na nasze zaproszenie, którego On potrzebuje by uczynić nas szczęśliwymi? Złożymy je i zostanie przyjęte. Tak będziemy z Nim teraz spędzać nasz czas. Najpierw wypowiadamy słowa zaproszenia, które sugeruje nam Jego Głos, a następnie czekamy na Jego przybycie do nas. Teraz wypełnia się czas przepowiedziany w proroctwach. Teraz zostają podtrzymane i w pełni dotrzymane wszystkie starożytne obietnice. Żaden czas już nie oddziela nas od ich spełnienia. Albowiem nie może się nam nie udać. Usiądź w ciszy i czekaj na swojego Ojca. On musi przyjść do ciebie, kiedy rozpoznasz, że jest twoją wolą, aby On tak uczynił. I nigdy nie mógłbyś zajść tak daleko, jeśli byś nie wiedział, choćby mgliście, że to jest twoja wola. Jestem tak blisko ciebie, nie może się nam nie udać. Ojcze, oddaję Tobie te święte chwile, z wdzięczności dla Tego, Kto nauczył nas, jak opuścić ten świat smutku, zamieniając go na inny, dany nam przez Ciebie. Teraz nie oglądamy się za siebie. Spoglądamy naprzód i kierujemy nasze oczy w stronę końca podróży. Przyjmij od nas te małe dary naszych podziękowań, gdy poprzez widzenie Chrystusowe oglądamy ten inny świat, będący poza tym, który wytworzyliśmy i przyjmujemy go jako pełny zamiennik naszego własnego świata. I teraz czekamy w ciszy, nie obawiając się niczego, pewni Twojego przybycia. Zmierzaliśmy do odnalezienia naszej drogi poprzez podążanie za Przewodnikiem, którego Ty do nas posłałeś. Nie znaliśmy tej drogi, ale Ty nie zapomniałeś o nas. I wiemy, że teraz też nie zapomnisz o nas. Prosimy tylko o to, aby Twoje pradawne obietnice, które są Twoją Wolą, zostały dotrzymane. Prosząc o to, chcemy tego co Ty. Ojciec i Syn, Których święta Wola stworzyła wszystko co istnieje, nie mogą w niczym zawieść. Mając tą pewność, podejmujemy te ostatnie kilka kroków do ciebie, opierając się na zaufaniu do Twojej Miłości, która nie zawiedzie Syna wzywającego Ciebie. I tak rozpoczynamy końcową część tego jednego świętego roku, który spędziliśmy razem na poszukiwaniu prawdy i Boga, Który jest jedynym Stwórcą. Odnaleźliśmy drogę, którą On dla nas wybrał i dokonaliśmy wyboru, by nią podążać, tak jak On by tego chciał. Jego Ręka nas podtrzymywała. Jego Myśli
Powrót do spisu treści

209
rozświetlały ciemność w naszych umysłach. Jego Miłość wzywała nas nieustanie od początku czasu. Życzyliśmy sobie, żeby Bogu nie udało się mieć Syna, którego stworzył On dla Siebie. Chcieliśmy, aby Bóg się zmienił i był takim, jakim my pragnęliśmy Go uczynić. I wierzyliśmy, że nasze szalone życzenia były prawdą. Teraz cieszymy się, że to wszystko jest już nieaktualne i już dłużej nie uważamy iluzji za prawdę. Pamięć Boga już migocze na horyzoncie każdego naszego umysłu. Jeszcze chwila i ona wzejdzie i znowu się pojawi. Jeszcze chwila i my, którzy jesteśmy Synami Boga, będziemy bezpieczni w domu, gdzie On by chciał, abyśmy byli. Teraz nasza potrzeba ćwiczeń jest prawie zaspokojona. Bowiem w tej końcowej części kursu zrozumiemy, że aby znikła wszelka pokusa, wystarczy tylko wezwać Boga. Zamiast słów potrzebujemy tylko poczuć Jego Miłość. Zamiast modlitw potrzebujemy tylko zawołać Jego Imię. Zamiast osądzania potrzebujemy tylko się wyciszyć i pozwolić, by wszystkie rzeczy zostały uzdrowione. Przyjmiemy sposób, w jaki plan Boży się zakończy, tak jak przyjęliśmy sposób jego rozpoczęcia. Teraz jest on ukończony. Ten rok przeniósł nas do wieczności. Jednak w jednym przypadku, w dalszym ciągu będziemy używać słów. Od czasu do czasu, pouczenia dotyczące tematów o szczególnej doniosłości będą urozmaicać nasze codzienne lekcje i okresy pozbawionego słów, głębokiego przeżycia, które powinny później po nich nastąpić. Te specjalne myśli powinny być przeglądanie codziennie, a powtarzanie takiego pouczenia powinno być kontynuowane, aż w kolejnej lekcji pojawi się następne pouczenie. Powinny być one czytane powoli, poprzedzając jedną z tych świętych i błogosławionych chwil, która ma nastąpić w danym dniu. Poniżej podajemy już pierwsze takie pouczenie.

1. Co to jest przebaczenie?
Przebaczenie uznaje, że to, co myślałeś, że twój brat ci uczynił, w ogóle się nie zdarzyło. Ono nie ułaskawia grzechów, czyniąc je prawdziwymi. Ono rozpoznaje, że grzechu nie było. I poprzez takie spojrzenie na grzech są przebaczone wszystkie twe grzechy. Czym jest grzech, jak nie fałszywą ideą na temat Syna Boga? Przebaczenie tylko widzi jej fałszywość i dlatego pozwala jej odejść. A miejsce idei grzechu zajmuje teraz Wola Boga. Nieprzebaczająca myśl wytwarza osąd, który nie wzbudza żadnych wątpliwości, chociaż nie jest prawdziwy. Umysł, który tak działa, jest zamknięty i nie zostanie uwolniony. Taka myśl ochrania projekcję, napinając jej łańcuchy, tak, że zniekształcenia są bardziej ukryte i zasłonięte; mniej podatne na wątpliwości i trzymane dalej od rozumu. Cóż mogłoby przeszkodzić utrwalonej projekcji w realizacji jej upragnionego celu? Nieprzebaczająca myśl czyni wiele różnych rzeczy. W oszalałym działaniu dąży do osiągnięcia swego celu, przekręcając, wywracając i burząc wszystko, co jej przeszkadza na wybranej przez nią drodze. Zniekształcenie jest jej celem i zarazem środkiem, poprzez który chciałaby swój cel realizować. Przystępuje do swych wściekłych prób obalenia rzeczywistości, nie przejmując się niczym, co wydawałoby się być sprzeczne z jej punktem widzenia. Z drugiej strony, przebaczenie jest ciche i spokojne, nie czyniąc niczego. Nie obraża żadnego aspektu rzeczywistości, ani nie zmierza do jej naginania według swych upodobań. Ono tylko patrzy, czeka i nie osądza. Ten, kto by nie chciał przebaczyć, musi osądzać, ponieważ musi usprawiedliwić swe niepowodzenie w przebaczeniu. Ale ten, kto by chciał sobie przebaczyć, musi nauczyć się witać prawdę taką, jaką ona jest. Nie czyń więc nic i pozwól przebaczeniu pokazać ci, co masz robić, poprzez Tego, Kto jest twym Przewodnikiem, twoim Zbawcą i Opiekunem, mając niezachwianą nadzieję i pewność twego ostatecznego sukcesu. On już tobie przebaczył, ponieważ taka jest Jego funkcja, dana Mu przez Boga. Teraz ty musisz współdzielić Jego funkcję i przebaczyć temu, kogo On zbawił, kogo bezgrzeszność widzi i kogo czci jako Syna Boga.

Lekcja 221.
Pokój mojemu umysłowi. Niechaj wszystkie me myśli zostaną wyciszone.
Powrót do spisu treści

Bóg jest moim życiem. Jesteśmy tu samotni i daleko od Nieba. jako potomstwo Boga. Duchem. tak my. którego nią opromienia i który także opromienia Jego. powietrzem.210 Ojcze. pozwól nam ujrzeć oblicze Chrystusa zamiast naszych pomyłek. wodą. czym jesteśmy i objawia Siebie Swojemu Synowi. użyte w oryginale słowo „name” może oznaczać imię jak i nazwisko. który kieruje mymi działaniami. Ona jest prawdą. gdzie jest nasz dom. Ojcze Nasz. tak wzniosła. Ona również oświetla ten świat. jesteśmy bezgrzeszni. Bóg jest ze mną. że jesteśmy Twoim Synem. Kurs cudów tam wyjaśnia. przybywam dziś do Ciebie aby szukać pokoju. Powrót do spisu treści . która mnie odnawia i oczyszcza. że żyłem poza Bogiem. pożywieniem. czekam i nasłuchuję Twojego Głosu. W spokoju mego serca. Byłem w błędzie. w zacisznych zakątkach mego umysłu. Przybywam w ciszy. o której On dziś mówi. który Ty sam możesz mi dać. w pewności i w miłości. brak nam słów. aby usłyszeć jak On mówi nam. otaczając miłością Syna. Tylko to jest darem. które nie są częścią mnie. poruszająca się w odosobnieniu. Nasze umysły są połączone. Bóg tu jest. który dał mi mój Ojciec i który ja również daje temu światu. jako oddzielna całość. które mnie posila. wspaniała i wielka. On nie ma Myśli. Lekcja 224. Jak spokojny jest ten. gdyż wina ogłasza. że usłyszysz me wołania i odpowiesz mi. Albowiem my. Ona jest końcem iluzji. Ojcze. Moja prawdziwa Tożsamość jest tak bezpieczna. którym oddycham. Jednak w języku polskim połączenie słów „Nazwisko Boga” nie jest używane i brzmiało by bardzo dziwnie. Uznaj moją pewność. w pełni dobroczynna i wolna od winy. samotny i zamieszkujący ciało. I nie chcielibyśmy już dłużej Ciebie zapominać. Chcielibyśmy przyglądać się naszej bezgrzeszności. kiedy myślałem. w którym żyję i poruszam się. by dać Jej światło. że nie jesteśmy Twoim Synem. bezgrzeszna. życia wewnątrz. które by nie były Jego. gdyż jest ona twoja. przemów do mnie dzisiaj. Dzisiaj chcielibyśmy tam powrócić. Przybywam by słuchać Twego Głosu w ciszy. Jest moim domem. co może być zarówno dawane. Lekcja 223. który kocha Swego Syna. Moja prawdziwa Tożsamość i tylko ona jest rzeczywistością. Bóg jest moim Ojcem. oferuje mi Swoje Myśli i gwarantuje mi ochronę przed wszelkim bólem. którzy jesteśmy Twoim świętym Synem. że moje życie należy do Boga. jak i otrzymywane. Nasze Imię 38 jest takie jak Twoje i uznajemy. Dziś czekamy w ciszy. że On przemówi do ciebie i będziesz Go słyszał. Mój Ojcze. Ona jest darem. Czekamy mając tylko jedną intencję: aby usłyszeć odpowiedź naszego Ojca na nasze wołanie. że tak jak ziemski ojciec i syn noszą to samo nazwisko. Nie mam innego życia poza Nim. ponieważ czekamy razem. kto poznaje prawdę. z wyjątkiem Twojego Imienia na naszych ustach i w naszych umysłach. On jest moim Źródłem życia. Żyję i poruszam się w Nim. musimy nosić Jego Nazwisko. a ja nie mam takich myśli. Jestem pewny. Bóg jest ze mną. nie wątpiąc. nie mam innego domu i nie istnieję poza Nim. aby pozwolić naszym myślom wyciszyć się i odnaleźć Jego pokój. Lekcja 222. Teraz wiem. gdy stajemy teraz przed Twoim Obliczem i prosimy o chwilę wytchnienia z Tobą w pokoju. że Niebiosa pilnują tego. Osłania mnie życzliwie i troskliwie. 38 Jak już wyjaśniano w lekcji 183 (przypis 32).

odnajdujemy dziś tę ciszę. Muszę więc ją odwzajemnić. płonąc w mym umyśle i utrzymując go w swym dobroczynnym świetle. Lekcja 225. ponieważ chcę. co chciałbyś. Mój dom na mnie czeka. Czy jest potrzebne. zdrowy umysł39. niczego. mogę całkowicie odejść z tego świata. Ojcze. który widzę. jaką w nim teraz postrzegam. Teraz je porzucam i składam u stóp prawdy. że przedstawia on dla mnie taką wartość. I jestem wolny. Lekcja 226. ukochanym. ponieważ byłem w błędzie i moje iluzje nie wpłynęły w żaden sposób na moją rzeczywistość. Pośpieszę tam. kiedy Niebo może stać się tak łatwo moje? Lekcja 227. Bóg mnie nie potępił. jest to część naszego podzielonego umysłu. Ta droga jest otwarta. wiem. ponieważ jestem już znużony tym światem. Jak spokojna jest droga. mając wreszcie przywrócony swój właściwy. Twoje Ramiona są rozpostarte i słyszę Twój Głos. uwolniony od grzechu i odziany w świętość. że ta pierwsza część umysłu działa właściwie i jest zdrowa. co chciałbym w nim zatrzymać jako moje lub ustanawiać swym celem. Ale nic. to właśnie dziś jestem wolny. Syn Boga w tym dniu przybywa znów do domu. Ujawnij. Jeśli tak postanowię. ponieważ dawanie i otrzymywanie są tym samym. Powrót do spisu treści . Myślałem o tym. bym widział w zamian. identyfikująca się z ciałem i ogarnięta szaleństwem. którą Twój kochający Syn jest prowadzony do Ciebie! Bracie. Jeśli będę wierzyć. bym przeciągał swój pobyt w miejscu daremnych pragnień i rujnujących snów. Bóg jest moim Ojcem i Jego Syn Go kocha. która nie podlega ego i jest połączona z Duchem Świętym. by zastąpić nimi prawdę. by była moja w pełnej świadomości. by wytworzyć inną wolę. będzie on dla mnie wciąż takim pozostawać. Zgodnie z nauką Kursu cudów. To nie śmierć czyni to możliwym. Teraz podążamy nią razem w pokoju. Sięgnąłeś swą ręką do mnie i ja cię nigdy nie opuszczę. Jesteśmy jednym i to jest tylko ta jedność. a Ty dałeś mi całą Swoją Miłość. której szukamy. wciąż znasz moje Imię. która się nigdy nie zaczęła. Ja też siebie nie potępiam. o czym myślałem poza Tobą. gdy wykonujemy tych kilka końcowych kroków. Przypomnij mi o tym teraz mój Ojcze. Ja Go zapomniałem i nie wiem gdzie idę. Ojcze. podczas gdy ta druga działa błędnie i jest chora.211 Ojcze. którego naprawdę nigdy nie opuściliśmy. aby zostały na zawsze usunięte z mego umysłu. wówczas on ode mnie odejdzie. To jest moja święta chwila uwolnienia. I tak dziś odnajdujemy naszą drogę radosnego powrotu do Nieba. Jej przeciwieństwem jest „wrong mind”. mój dom czeka na mój radosny powrót. ale zmiana zdania na temat celu tego świata. Ojcze. kończących podróż. Albowiem nie szukam w nim iluzji. Ojcze. ze strachem pozostawionym za sobą i tylko z pokojem przed sobą. kim jestem i co czynię. 39 W oryginale jest tu użyte słowo „right mind”. Można więc powiedzieć. że moja wola stanowi jedność z Twoją. muszę odwzajemnić twoją Miłość do mnie. Lekcja 228. ponieważ moja wola jest Twoją. nie istnieje. nietkniętym. część umysłu opanowana przez ego. To jest moja święta chwila uwolnienia. Syn Boga w tym dniu odkłada swoje sny. Ale jeśli nie będę dostrzegał w tym świecie żadnej wartości.

które powstały w mym głupim umyśle. Który wie wszystko o Swoim Synu? Ojcze. pomyliłem się co do siebie. mówiące o tym. że ich nie popiera. Amen. które zastąpi te zawierające konflikty myśli. A moje pomyłki w rozumieniu siebie są snami. Jestem takim. czym jestem. pozwala im spokojnie obrócić się w proch. za przechowanie mojej Tożsamości. co było mi dane. A to. Byłem stworzony w pokoju. Nie jest mi dane. odmawiając jedynie popierania tego świata snów i złośliwości. jest tym. przed którym złożone są dary twego przebaczenia. ponieważ nie uświadomiłem sobie Źródła. nietkniętej i bezgrzesznej. tak jak ja jestem częścią Ciebie. co one poprzednio ukrywały. składam podziękowania za to. pośród wszystkich myśli o grzechu. bo On jest moim Stwórcą i Jedynym. Teraz proszę tylko o to. który dałeś mi na własność. jest dane Słowo Boże. bowiem kiedy stworzył mnie. Ta Myśl przedtem nie była potrzebna. Miłość zwyciężyła. Ta Myśl o pokoju została dana Synowi Boga w chwili. kiedy jest to na zawsze prawdziwe? Ojcze. że w końcu odnajdziesz swoją drogę do Niego. a tuż Powrót do spisu treści . Zbawienie jest zniweczeniem w tym sensie. Czy mam więc zaprzeczyć Jego wiedzy i uwierzyć w to. którą zamierzałem stracić. Lekcja 230. stała się częścią każdego kawałka umysłu. ołtarz świętego Imienia Boga. który wciąż był jeden. Każdemu umysłowi. ponieważ pokój nie miał wtedy przeciwieństwa i po prostu był. Jakże litościwy jest mój Ojciec. czym jestem. Gwarantuje. czym jestem. I dziękuje ci za zbawienie mnie od nich.” Teraz już nie muszę więcej szukać. szukam pokoju. ale któremu nie udawało się rozpoznać tej jedności. bym był tym. jest tym. czym jestem. dał mi pokój na zawsze. Poprzez to. lśni tam nie zmieniony. czym jestem. Jednak. która mnie stworzyła. Ona wciąż tak spokojnie czekała na moje przybycie do domu. na którym jest wypisane Jego Słowo. jakim mnie stworzyłeś. To. gdy jego umysł pomyślał o wojnie.212 Mój Ojciec zna moją świętość. że ono nic nie czyni. bym zmieniał swą Jaźń. w którym Twój Syn był zrodzony w Twym Umyśle. Lekcja 229. 2. Tak więc ta Myśl. która mnie stworzyła. który uważa. teraz jest ujawnione. na co patrzę. Teraz będę szukał pokoju Boga i go odnajdę. istnieje potrzeba uzdrowienia. potwierdza prawdę o Tożsamości. który Ty dałeś. Muszę tylko wezwać cię. Co to jest zbawienie? Zbawienie jest obietnicą złożoną przez Boga. W ten sposób pozwala zniknąć iluzjom. co On ogłasza jako fałsz? Czy też mam przyjąć Jego Słowo w kwestii tego czym jestem. I rzeczywiście w pokoju pozostaję. To Twoja Wola podarowała go Twemu Synowi. Moja świętość pozostaje częścią mnie. Poszukuję własnej Tożsamości i odnajduję Ją w tych słowach: „Miłość. że ma oddzielne myśli. Myślą o pokoju. co Jego wiedza czyni niemożliwym? Czy mam przyjąć za prawdę to. ale którą mój Ojciec dla mnie bezpiecznie przechował. I jestem gotowy by otrzymać Twoje Słowo. z którego pochodzę. Ona nie może być niedotrzymana. I czy można mi tego odmówić. że ja już więcej się nie odwrócę od świętego oblicza Chrystusa. ponieważ moje stworzenie odbywało się poza czasem i wciąż pozostaje poza wszelką zmianą. która ma moc uzdrowienia tego podziału. I to. by odnaleźć pokój. że czas będzie miał swój koniec i wszystkie myśli zrodzone w czasie również się skończą. Miłość. musi być tu teraz. Ojcze. Teraz on już siebie nie znał i myśl o jego własnej Tożsamości została utracona. Pozwalam dziś im odejść. Pokój. Nie opuściłem tego źródła by wejść w ciało i umrzeć. gdy umysł jest podzielony. gdy mnie stwarzałeś.

czegoś. jak również z Tym. który nie poddaje w wątpliwość mądrości tego. Bądź w mym umyśle. Pieśń naszej radości ogłasza całemu światu. w którym przebywam z Tobą. Pozwól bym sobie przypomniał Ciebie. I nie pozwól mi zapomnieć o mym codziennym dziękczynieniu za to. chcę tylko przypomnieć sobie Ciebie. Przybywajmy co dzień do tego świętego miejsca i spędźmy tam chwilę razem. że szukam czegoś innego. Czego innego mógłbym pragnąć. że powróciła wolność. Dziś mamy jednego Przewodnika. by żyć pośród swych gałęzi. bym mógł czynić Twoją Wolę. pewny twej opieki i szczęśliwy z uświadomienia sobie. można je również próbować tłumaczyć jako „ten. Powierz Mu wszystkie rzeczy. Ziemia. Ojcze. kiedy się budzę i opromieniaj mnie swym światłem dziś przez cały dzień. zamiast zmierzać do celów. że jestem Twoim Synem. Tego szukamy. Powrót do spisu treści . a my przybywamy razem w świetle. że pozostałeś ze mną i że zawsze będziesz słyszał me wołania do Ciebie i odpowiesz mi. widziana w nowej perspektywie. który podąża za” (kimś innym). Jest to sen. co nazywałem wieloma imionami. Zamiast nich daj mi Twoje Własne. Tu współdzielimy nasz końcowy sen. ten świat zblednie w blasku wieczności i będzie istnieć tylko Niebo. Bądź Przewodnikiem. by wszystko ci ujawnił i bądź nieustraszony. Na glebie teraz wyrasta trawa. Kto jest naszym Ojcem. który nas prowadzi. I w miarę. przez cały dzień. Ojcze. I ty współdzielisz tę wolę ze mną. Nie chciałbym mieć własnych myśli. znaczy „stronnik”. Pozwól. a ja niechaj będę twym zwolennikiem 40.213 za którym mieści się pamięć Boga. Powierzam dziś moje życie przewodnictwu Boga. drzewa wypuszczają pączki i przybyły ptaki. której szukam lub kiedykolwiek szukałem. „zwolennik”. ale która jest mimo to Twoim doskonałym darem dla mnie. powierzam ci dziś wszystkie swoje myśli. ponieważ tu zbawienie otrzymaliśmy. jest Twoja Miłość. Cofnę się i będę tylko podążał za Tobą. jaka dana nam jest przez Boga. Dziś przybywam do ciebie. Ten dzień jest taki. co mógłbym kiedykolwiek naprawdę chcieć odnaleźć. Lekcja 231. ani Miłości. których nie można osiągnąć i tracić czas na daremne wymysły. Bądź w mym umyśle. Ojcze. będziemy 40 Słowo „follower”. Dziś ćwicz zakończenie strachu. czas dobiega końca. niechaj Ty i Twoja Miłość będą tematem wszystkich mych myśli. w którym nie ma smutku. co Nieskończone. Ojcze. aż przypomni sobie swego Ojca. jakim każdy dzień być powinien. „uczeń”. Lekcja 232. a Boży Syn musi poczekać jeszcze tylko jedną chwilę. Ponieważ pochodzi ono od słowa „follow” („podążać za”). Noc odeszła. Niech każda minuta będzie czasem. I niechaj zasnę pewny swojego bezpieczeństwa. której czułości nie mogę nawet pojąć. jak będziemy iść razem. Ofiarowuję ci również wszystkie moje czyny. Przypomnienie sobie Jego jest Niebem. bo jesteś Jego Synem. I tylko to będzie nam dane odnaleźć. odradza się na nowo. Jednak jedyną rzeczą. jak nie Twojej Miłości? Może myślę. użyte w oryginale. „adorator”. Ojcze. Czego mogę poszukiwać. mój bracie. Gdy nastanie wieczór. Kto jest twoim Ojcem. Miej wiarę w tego. gdyż zawiera on cień całej chwały. oprócz prawdy o sobie? To jest twoja wola. sny się zakończą. Lekcja 233. Stąd dajemy zbawienie temu światu. Bowiem nie istnieje nic innego.

Jest to oczywiste. abym miał pewność. które są na zawsze zjednoczone. Muszę tylko przyjrzeć się wszystkim rzeczom. by służył Duchowi Świętemu. A więc jest to dzień niezliczonych darów i łask dla nas. Lekcja 235. I w ten sposób kieruję mym umysłem. Twoja Świętość jest moja. którym sam rządzić muszę. że nie spowodował naruszenia jej ciągłości. że jestem zbawiony i na wieki bezpieczny w Jego Ramionach. który nigdy nas nie opuścił. które mnie ranią i z absolutną pewnością zapewnić siebie. Jestem Synem. bym był zbawiony. którym muszę rządzić. mój umysł jest otwarty na Twoje Myśli i jest dziś zamknięty na każdą myśl. Mój umysł może tylko służyć. Jednak słowo „timelessness” jest tłumaczone również jako wieczność. I jestem zbawiony. Ojcze. Był to tak krótki okres czasu. jeśli weźmiemy pod uwagę. Bóg w swojej łasce chce. kiedy sny o winie i grzechu znikną. Trzeba abym pamiętał jedynie o tym. abym był w nim królem. Lekcja 237. A jednak zostało mi ono dane. bowiem jest to Twój dar dla mnie. Rządzę swym umysłem i ofiaruję go Tobie. Ojcze. którego On kocha. bo Bóg tego chce w swej łasce. Ojcze. ani nie przerwał myśli. że w „wiecznym teraz” czas nie istnieje. Nie ma we mnie winy ani grzechu. To jest Jego dzień. Stworzyła mnie Twoja Miłość i uczyniła mą bezgrzeszność na zawsze częścią Ciebie. co robić i co czuć.214 dawać Mu ten dzień bez żadnych zastrzeżeń. ażeby On go zatrudnił zgodnie z tym. które nam dałeś dla naszego zbawienia. Rozpoznajemy. I w ten sposób uwalniam go. który w nim postrzegam. Dziś przyjmuję prawdę o sobie. które dostaliśmy od Ciebie. Lekcja 236. która nie jest Twoją. Dziś będziemy oczekiwać na czas. a my osiągniemy święty pokój. że to ono odnosi zwycięstwo nade mną. że Boża Miłość otacza swego Syna i w doskonały sposób zachowuje na zawsze jego bezgrzeszność. Czasami w ogóle nie wydaje mi się. Wystarczy bym pamiętał. mówiąc mi co myśleć. Upłynęła tylko mała chwila pomiędzy wiecznością i wiecznością41. co by przeszkodziło pokojowi Boga Ojca i Syna. bym odkrył. „Bóg chce. a potem tylko czekać. by czynił Wolę Boga. ponieważ nie ma ich w Tobie. za Twoją wieczną cierpliwość i Słowo. Czasami wydaje mi się. Rządzę swym umysłem. że Wolą mojego Ojca wobec mnie jest tylko szczęście. by służyło każdemu celowi. do czego się nadaje. którym sam mogę rządzić. jakim mnie Bóg stworzył. Dzisiaj oddaję go. dziś jestem znów Twoim Synem. Dziękujemy Ci. Powrót do spisu treści . bym był zbawiony od tego”. co dosłownie należałoby przetłumaczyć jako „pomiędzy wiecznością i bezczasowością”. Przyjmij mój dar. że jesteśmy bezpieczni i składamy podziękowania za wszystkie dary. że przyszło do mnie tylko szczęście. aż one znikną. Lekcja 234. Ojcze. że nie możemy utracić pamięci o Tobie i Twojej Miłości. Zatem wieczność i bezczasowość to to samo. Mam królestwo. by światło we mnie oświetlało ten 41 W tekście źródłowym jest tu „between eternity and timelessness”. Chciałbym być teraz takim. Nigdy nie stało się nic takiego. Pojawię się w chwale i pozwolę.

mając pewność. Lekcja 239. że On. Kiedy myśl o oddzieleniu zostanie zmieniona na Powrót do spisu treści . Jest zrodzony z błędu i nie opuścił swego źródła. Nie jest istotne. z którymi On współdzieli swą chwałę. zjednoczeni w tym świetle i zjednoczeni z Tobą. ponieważ jest moją Jaźnią. Chrystus jest dziś moimi oczami i On też jest mymi uszami. by pomyśleć. Strach nie jest uzasadniony w żadnej formie. by opierało się na mojej decyzji. ponieważ Ty współdzielisz je z nami. świadom. I muszę być również niezachwiany w swej świętości. jakim Chrystus by chciał. że spostrzegłeś siebie takim. Muszę rzeczywiście być Twym ukochanym. aby nas nie było pośród nich. że muszę zasługiwać na szacunek. przybywam do ciebie poprzez Tego. 3. które nam dał nasz Ojciec. Czym jest ten świat? Ten świat jest fałszywym spostrzeżeniem. które na zawsze w nas świeci. Świadczy o tym. jak bardzo nasz Ojciec nas kocha. które słyszę. I widzę ten świat takim. stworzony przez Jego Miłość. Chwała mego Ojca jest moją własną chwałą. ponieważ każdy z nas jest częścią Samej Miłości. Lekcja 240. skoro chciałbyś powierzyć mi Swego Syna. Jak głupie są nasze lęki! Czy chciałbyś Boże pozwolić by Twój Syn cierpiał? Daj nam dziś wiarę. mój Ojciec do mnie mówi. który jest niemożliwy do zrealizowania. Wszelkie zbawienie opiera się na mojej decyzji. jakim jestem. która jest również Twoją Własną Miłością. że on kończy już swój koszmarny sen o śmierci. Pozostanie tak długo. w jakiej formie może strach się pojawić. widzieć choćby ślad grzechu i winy? I czy może tak być. która go zrodziła. Lekcja 238. Bądźmy zamiast tego wdzięczni za dary. I tak dziś znowu zatrzymujemy się. że on jest Wołaniem mojego Ojca do mnie. należy jednak do mnie. Jesteśmy jednością. Stworzyłeś mnie i znasz mnie takim. Niechaj prawda o nas nie będzie dziś ukrywana przez fałszywą pokorę. Przyniosę temu światu wieści o zbawieniu. która jest w nim spełniona. abyśmy rozpoznali Twego Syna i go uwolnili. Który jest Twoim Synem i Który jest również moją prawdziwą Jaźnią. jakim On go stworzył? Dziękujemy. abym widział. że jest on takim. a zatem patrzysz na świat.215 świat przez cały dzień. Ojcze. które słuchają dziś Głosu mówiącego w imieniu Boga. świadom. Amen. Jesteśmy Synami Boga. kiedy On kocha Swego Syna wiecznie i niezmiennie. Nie ma w nas strachu. Czy możemy w tych. byśmy mogli zrozumieć jego świętość i poczuć miłość do niego. Ojcze. A jednak złożyłeś zbawienie Swego Syna w moje ręce i pozwalasz. Twoje zaufanie do mnie było i jest tak wielkie. jak długo myśl. za światło. Ojcze. On świadczy tylko o twych własnych iluzjach na swój temat. w pokoju z sobą i z wszelkim stworzeniem. Strach jest oszustwem. Nie oszukujmy się dzisiaj. będąc wciąż częścią Ciebie. wiedząc. jakim nigdy nie mógłbyś być. będzie ceniona. I jak drogi jest Mu Jego Syn. I czcimy je. W takim świecie nic nie jest prawdziwe. Przebaczmy mu w Twoim Imieniu. gdy Bóg.

Jest on moim darem dla Niego. Powrót do spisu treści . Znasz wszystkie nasze pragnienia i potrzeby. Ten świat został wytworzony jako atak na Boga. Teraz przebaczyliśmy sobie wszyscy i nareszcie znowu przybywamy do Ciebie. Lecz wszystko. I teraz one odnajdują to. takim. kiedy smutki odeszły i ból zniknął. Dziś. a uszy słyszą fałszywie. które odrzuciłeś. ten świat będzie widziany w całkiem innym świetle. Symbolizuje strach. Nie rozumiem tego świata i dlatego moje próby prowadzenia samotnego życia muszą być tylko głupotą. Nie bądźmy usatysfakcjonowani. Powierzam Jemu ten dzień. Ten dzień należy do Boga. które prowadzą do Boga. gdzie Bóg nie mógłby wejść i gdzie Jego Syn mógłby być poza Nim. nie będę osądzał. dopóki ten świat nie dołączy do naszej zmienionej percepcji. Daj nam to. tak też może być przekierowany. Lekcja 241. Kogo Bóg wyznaczył Zbawicielem tego świata. by odwodzić od prawdy. co było im dane szukać. Słuchaj Jego Głosu we wszystkim. co możemy myśleć. Albowiem my. przestają istnieć również wszystkie jego skutki. Tak jak wzrok (na tym świecie) został po to wytworzony. Nie spoczywajmy na laurach. Ale jest Ktoś. który ten świat ustanowił i świadczyć o nim i czyniąc go prawdziwym. Teraz. I dasz nam wszystko. W świecie tym zostało zrodzone postrzeganie. która jest trzymana z dala od prawdy. a wszelkiemu postrzeganiu może być nadany nowy cel przez Tego. musimy go ujrzeć oczami Chrystusa. żeby temu. co chciałbyś dostać od nas. Bowiem dzień dzisiejszy przynosi mrocznemu światu świętą chwilę. Lekcja 243. Ojcze. gdzie cały ten świat musi zniknąć i wraz z nim wszystkie błędy. Kto wie. Twój Syn. dopóki przebaczenie nie stanie się całkowitym. Idź za Jego światłem i ujrzyj ten świat takim. przywrócić wieczne życie. które prowadzi do prawdy. Teraz pomyłki stają się zupełnie możliwe. W tej świętej chwili przybywa zbawienie. co jest dla mnie najlepsze. Albowiem to mnie dziś przebaczysz. To jest czas nadziei dla tak wielu milionów. ponieważ pewność odeszła. I On z radością dokonuje dla mnie takich wyborów. ponieważ nie chciałbym opóźniać mego powrotu do domu. Ale oczy oszukują. ustanawiając jego uwolnienie. Przybywamy z otwartymi w pełni umysłami. do swego domu. Ich zadaniem jest spełnić cel. Musimy zbawić ten świat. jakim On go widzi. I nie próbujemy zmienić naszej funkcji. a to właśnie On zna drogę do Boga.216 myśl o prawdziwym przebaczeniu. Dziś nie będę iść przez życie samotnie. Zamiast niej zostały zrodzone mechanizmy iluzji. I pozwól Mu dać ci pokój i pewność. co mówi do ciebie. powraca do Nieba. świta chwała zbawienia. ponieważ wiedza nie mogłaby wzbudzić takich szalonych myśli. Dziś niczego. ale które Niebo dla ciebie w Nim zachowało. gdy jego źródła już nie ma. gdy im wszystkim przebaczysz. co komunikują. Jakże cieszymy się z tego. że nie da się ich nawet policzyć. którzy go wytworzyliśmy. Ten dzień nastał. Lekcja 242. utrzymywana z dala od kłamstw. czemu było przeznaczone umrzeć. jest tylko iluzją. w uwolnionym świecie. że naszemu umysłowi zdrowie zostało przywrócone i że przypomnieliśmy sobie. że chcemy. A czym jest strach. którego nigdy nie opuściłeś. One widzą w jego iluzjach solidną podstawę. Dźwięki stają się wtedy wezwaniem w imieniu Boga. czego potrzebujemy do pomocy w odnalezieniu drogi do Ciebie. iż wszyscy stanowimy jedność. Jaka dziś radość panuje! Jest to czas szczególnego świętowania. gdzie istnieje prawda. Nie prosimy o nic. co się wydarzy. Będą teraz zjednoczeni. Tak więc powierzamy Tobie dzień dzisiejszy. jak nie brakiem miłości? W ten sposób ten świat został pomyślany jako miejsce.

Jesteśmy bezpieczni w Bogu. Jak może on się bać i nie rozpoznać. nie może być zagrożonym i nie może doświadczać nieszczęścia. samotnym i przerażonym. smucą się z powodu straty. Ojcze. jaką dla mnie wybierasz. jaką ja mu się odwzajemniam. Żadne burze nie mogą nawiedzić tego świętego schronienia. czego Ty chcesz. Ojcze. że już znam to. Zaakceptuję drogę. Niechaj nie próbuję ranić Bożego Syna i myśleć. że rozumiem całość. A zatem uwalniam siebie i to. bezpieczny w Twych Ojcowskich objęciach? I tam jesteśmy w prawdzie.217 Będę dziś uczciwy wobec siebie. I chciałbym rozpoznać. które otrzymaliśmy. że moja świadomość może zawierać mego Ojca. ponieważ współdzielimy to Słowo. składającej się z kawałków percepcji. Nie grozi mi niebezpieczeństwo nigdzie na tym świecie. aby wszystko przebywało w pokoju. I w ten sposób uwalniam się od osądów. Nie będę myślał. Niechaj nie błądzę w rozpoznaniu samego siebie. że są pozbawieni nadziei i szczęścia. ukochanego i kochającego. Dziś rozpoznaję. Ojcze. Czczę wszystkie jego części. lub że mój umysł może wyobrazić sobie całą miłość. Opromienia swym światłem każdego. jaką mój Ojciec ma dla mnie i całą miłość. którzy na zawsze będą Jego częścią? Lekcja 245. Lekcja 244. Twój Syn jest bezpieczny wszędzie. których nie mogę dokonać. gdziekolwiek by był. co musi pozostawać poza mym obecnym pojmowaniem. I w ten sposób dochodzimy do słyszenia Głosu. Twój pokój jest ze mną. w jakim Bóg nas stworzył. Powrót do spisu treści . Jestem bezpieczny. do których jestem dołączony. ponieważ każda część zawiera pamięć Ciebie i prawda musi świecić w nas wszystkich jako w jedności. a wtedy przypomni sobie o swym bezpieczeństwie i o Twej Miłości. że tak jest. Lekcja 246. Albowiem na tej drodze odniosę sukces. Gdziekolwiek idę. Nie będę myślał. ponieważ jest ona Twoją Wolą. które On nam dał. ponieważ Ty jesteś tam z nim. naszego domu. Albowiem co może zagrozić Samemu Bogu lub przerazić tych. że chcę tego i tylko tego. Ojcze. Amen. Twój pokój otacza mnie. Niechaj przyniosę im z sobą Twój pokój. Przynoszę go niepocieszonym. Który mówi do nas w imieniu Boga gdy głosimy Jego Słowo. kiedy należy do Ciebie. I w ten sposób idziemy w pokoju. abym mógł rozpoznać mą Jaźń. na co patrzę. Twój pokój idzie tam wraz ze mną. bym przyszedł nią do Ciebie. Albowiem zgodnie z Twoją Wolą chciałbym zbawić Twojego Syna. wciąż wierząc. lub myślą. że mogę znać jego Ojca czy moją Jaźń. Niechaj nie myślę. dziś uwalniam stworzenie. Całemu temu światu przekazujemy przesłanie. Jesteśmy jednością. On musi tylko wezwać Twoje Imię. że nie może cierpieć. Kochać mojego Ojca jest tym samym co kochać Jego Syna. aby było sobą. Przyślij ich do mnie. Ojcze. którzy doznają bólu. na podstawie mej fragmentarycznej. I w ten sposób wybieram miłość do Twego Syna. jeśli mam nienawiść w swym sercu. co mogę widzieć. kogo spotykam. ponieważ one są jednym. rozpoznajemy także Jego Miłość. które są wszystkim. Daję Twój pokój tym. że mogę odnaleźć drogę do Boga.

To. nigdy w rzeczywistości nie żyło i kpiło tylko ze mnie. I w ten sposób podróż. Twoja bezgrzeszność jest moją. Jakie cierpienie można sobie teraz wyobrazić? Jaką stratę można ponieść? Ten świat staje się miejscem radości. Teraz naprawdę rozumiem. jestem takim. którą rozpoczął Syn Boży. Teraz przypomniałem sobie Twoją Miłość i moją własną. obfitości. Twoje Ojcostwo ich stworzyło i powierzyło ich wszystkich mnie. To. Teraz spoczywamy znów w Tobie. On jest Twoim Synem. co cierpi. Niech ujrzę dziś Syna Boga i świadectwo jego chwały. Niechaj więc przyjmę to. z powodu których chciałbym atakować jego suwerenność. nie jest częścią mnie. chcielibyśmy zwrócić Tobie nasze umysły. Lekcja 250. jakim mnie stworzyłeś. Atak zniknął a szaleństwo ma swój koniec. co cierpi. Grzech jest symbolem ataku. Niech nie próbuję przyciemniać świętego światła. Zdradziliśmy je. Jest on teraz tak podobny do Nieba. Wyrzekłem się prawdy. które jest w nim i postrzegać jego siłę jako pomniejszoną i zredukowaną do słabości. widze siebie. będę cierpiał. oszustw i kłamstw na temat świętego Syna Boga. jakim go Bóg stworzył i jakim on jest naprawdę. Jest ci wybaczone i mnie wraz z tobą. które odzwierciedla. Lekcja 249. Dziś czczę Ciebie poprzez nich i zatem mam nadzieję rozpoznać w tym dniu moją Jaźń. co Jego widzenie pokazuje mi jako prostą prawdę. czym one są. trzymaliśmy je w niewoli goryczy i przerażaliśmy je myślami o przemocy i śmierci. jako części Ciebie i również jako mej własnej Jaźni. jest tylko iluzją w moim umyśle. Teraz wyrzekam się moich własnych wymysłów. Lekcja 248. poprzez który przybywa do mnie widzenie Chrystusowe. Gdziekolwiek go ujrzę. tak jak nas stworzyłeś. To. co odczuwa ból. Przebaczenie kończy wszelkie cierpienie i stratę. To. mój Ojcze. z którego on przybył. Niechaj teraz będę tak samo gorliwy w wyrzeczeniu się fałszu. strata staje się niemożliwa i złość nie ma sensu. Chciałbym dziś tak patrzeć na każdego. Niechaj nie postrzegam w sobie ograniczeń. Ojcze. Bracie. On jest taki jak ja i gdy widze jego. Ojcze. Twoje piękno odzwierciedla moje własne. nie jest mną. kończy się w świetle. Dziś chciałbym widzieć prawdziwie. gdzie cierpienie się skończyło. Gdyż przebaczenie jest jedynym środkiem. To. że zostaje szybko przemieniony w światło. Powrót do spisu treści . ani niech nie postrzegam w nim braków. Moi bracia są Twoimi Synami. a zostanę całkowicie uzdrowiony. Przebaczenie maluje obraz świata. przybądź do mnie i pozwól mi spojrzeć na ciebie. dobroczynności i niekończącego się dawania. A dziś chciałbym ujrzeć jego łagodność w miejsce mych iluzji. Ojcze. żebym w tym dniu mógł wreszcie się z nim utożsamić. co się martwi. Teraz jestem gotowy by przyjąć go z powrotem takim. nie jest częścią mnie. powraca moja pradawna miłość do Ciebie i pozwala mi znowu kochać Twojego Syna.218 Lekcja 247. Bez przebaczenia będę wciąż ślepy. co umiera.

wszystkie nadzieje są ostatecznie spełnione i wszelkie sny znikają. Jednak cel starań może się zmienić. nasz Ojcze. Ty znasz moją prawdziwą Tożsamość. a grzech wydaje się rzeczywiście przerażać. Synu Boga. W niej zaspokojone są wszystkie potrzeby. jest tylko dziecinną grą. Ale przez cały czas jego Ojciec opromienia go swym światłem i kocha go wieczną Miłością. by iluzje zastąpiły prawdę. której żadne pozory wcale nie mogą zmienić. Co to jest grzech? Grzech jest szaleństwem. które napędzają ten świat. zakończone wszystkie pragnienia. gdzie powinna być prawda. Jest on środkiem. Teraz mam wszystko. wypływające z nieprawdziwych myśli. Ujawnij Ją teraz mnie. co mógłbym chcieć. Moja Jaźń jest tak święta. który jestem Twoim Synem. mając tylko trochę życia. I teraz ciało służy innemu celowi starań. Nie rozpoznałem mojej jedynej potrzeby. w spokojnej i cichej pewności. co spowodowało rozkład jego pełni. Syn Boga może sobie grać w to. Jej miłość jest bezgraniczna i ma taką intensywność. że pozostaje poza wszelkimi myślami o świętości. A Sam Bóg utracił Syna. a to. że potrzebuję tylko prawdy. dźwięków czy dotknięć potrzebują? Co chcieliby usłyszeć lub po co chcieliby sięgać? Co chcieliby swymi zmysłami odczuwać? Odczuwać to znaczy nie wiedzieć. Jak daleko od tego świata musi być moja Jaźń. Teraz mam wszystko co mógłbym mieć. Wszystkiego.219 4. Jej siła nie pochodzi z gorących porywów. bo cóż takiego bezgrzeszni chcieliby nimi oglądać? Jakich widoków. Oczy ciała powstały za sprawą grzechu. a znalazłem rozpacz. Gdy jego celem nie będzie samooszukiwanie się. Sny szaleńców są przerażające. ale z bezgranicznej miłości Samego Boga. czego potrzebuję i tylko to. wieczność musi mieć swój koniec. To. musi umrzeć. Jej blask i doskonała czystość są dużo bardziej olśniewające niż jakiekolwiek światło. czego potrzebuję. czego ono poszukuje. A prawda może być wypełniona tylko wiedzą i niczym innym. czego się wyparliśmy i teraz tylko tego chcemy. A jednak to. Bowiem celem ciała może być zarówno prawda jak i kłamstwa. Chciałbyś wciąż wstrzymywać powrót do Nieba? Jak długo. co jest nierzeczywiste. co ma wieczne życie. co jest prawdziwe. na które kiedykolwiek patrzyłem. za ten pokój. jakie teraz mógłbym sobie wyobrazić. wcale nie potrzebowałem i nawet nie chciałem. wówczas zmysły będą w zamian szukać świadków tego. Lekcja 252. A z powodu swego szaleństwa. i gdzie ona rzeczywiście jest. który umysł przyjął zamiast samooszukiwania się. a pokoju już więcej być nie może. Teraz szukam tylko jednej rzeczy. I teraz wreszcie znajduję pokój. Przywróciłeś nam to. że utrzymuje wszystkie rzeczy w sobie. Jego celem jest starać się coś osiągnąć. Ale teraz widzę. Stworzenie jest niezmienione. które kończy się śmiercią. ponieważ w niej jest wszystko. którego kocha. że Boży Syn jest zły. Jego Wola jest na zawsze przezwyciężona przez śmierć. jest teraz ustanowione przez cel. Są one „dowodem” na to. a jednak jak blisko mnie i jak blisko Boga! Ojcze. które reprezentują sobą rzeczy wyobrażone. czego przedtem poszukiwałem. będziesz utrzymywał tę grę w grzech? Czy nie należy odłożyć na bok tych dziecięcych zabawek o ostrych krawędziach? Kiedy najwcześniej będziesz gotów by przybyć do domu? Może dziś? Nie ma grzechu. że to. bym Powrót do spisu treści . święty Synu Boga. jak długo? Lekcja 251. Jak długo jeszcze. Nie potrzebuję niczego oprócz prawdy. polować na zło i winę. co grzech postrzega. widzi iluzje tam. Grzech jest domem wszelkich iluzji. Syn Boga jest moją Tożsamością. przez który umysł jest kierowany w obłąkany sposób i zmierza do tego. Poszukiwałem wielu rzeczy. jest prawdziwe. I dziękujemy. Grzech dowodzi. że stał się ciałem. Ciało jest narzędziem umysłu wytworzonym w wyniku jego własnych wysiłków by się oszukiwać. miłość zgładzona przez nienawiść.

którym go obdarzyłeś. która może tylko wyrażać radosną aprobatę Twojej Woli. to czy byłoby potrzebne odnajdywanie drogi do miejsca. Albowiem w ten sposób zostaję wyprowadzony poza ten świat do Nieba. aby cokolwiek mogło przybyć do mnie niezaproszone przeze mnie. Musze to uznać. Obym miał dziś wiarę w Tego. Nie chcemy tego. One są teraz wyciszone. że Niebo jest mi przywrócone. uznając to za moje pragnienie i rozdając to wszystkim Synom mojego Ojca. którą chciałbym współdzielić dziś z Tobą. mój Ojcze. która rządzi wszechświatem. poprzez Którą stworzyłeś Syna. aby słuchać Twojego Głosu i odebrać Twoje Słowo. mój Bóg zapewnia mnie. czego pragnę. I tak. I tylko prawda jest Twoją Wolą. będzie we mnie wyciszony. który dziś wybieram dla siebie. gdyż postanowiliśmy. wykonamy spokojnie krok do tyłu. Jeśli umysł nie przywiązywałby wielkiej wagi do grzechu. co On mówi. Niechaj każdy głos. Kto mówi. co one mogłyby z sobą przynieść. Nie wydaje mi się. Jest niemożliwe. żebym mógł postanowić. aby Go sobie przypomnieć. gdzie moja święta Jaźń mieszka wraz z nimi i z Tym. łącznie ze mną. żeby mogła się rozprzestrzeniać do samej Siebie. chciałbym spędzić ten dzień z Tobą. wciąż jest w jego umyśle i właśnie w nim postanawiam spędzić dzisiejszy dzień. Dziś Jego Imieniu zawierzam odnalezienie tego. by się wydarzyło. w którym już jesteś? Kto chciałby być wciąż niepewnym? Kto mógłby być niepewnym tego kim jest? I kto by Powrót do spisu treści . aby doświadczać dziś tylko pokoju. Pokój. Ojcze. Kiedy takie myśli się pojawią. Syn Boży nie może mieć żadnych trosk i musi na zawsze pozostawać w pokoju Nieba. czego mój Ojciec dla mnie chce. Dlatego ich nie zatrzymujemy. aby myśli ego kierowały naszymi słowami lub czynami. I w tej ciszy. że Jego Syn jest do Niego podobny. Bóg do nas przemawia i mówi nam o naszej woli. To co się nie zdarza. Twój Syn Ciebie nie zapomniał. Lekcja 254. Nawet w tym świecie to właśnie ja rządzę swym przeznaczeniem. Ty jesteś tą Jaźnią. stwarzając go na Swoje podobieństwo i w jedności z Sobą. przyjrzymy się im i pozwolimy im odejść. Kto mnie stworzył. dzieci mojej woli. Lekcja 256. Chciałbym przybyć do ciebie w głębokiej ciszy. I niech pokój. jest tym. zaświadczy o prawdziwości tego. czego nie chcę. Moja Jaźń jest władcą wszechświata. dziś chciałbym tylko słuchać Twojego Głosu. oprócz Bożego Głosu. Nie ma innej drogi.220 mógł się przebudzić do prawdy w Tobie i poznać. do mych stworzeń. Lekcja 253. Zdarza się to. Moja Jaźń. Lekcja 255. Bóg jest dziś mym jedynym celem. Dziś nie pozwolimy. jest tylko Twoją Wolą w doskonałej jedności z moją własną wolą. Modlę się tylko tak: Przybywam do Ciebie by prosić Cię o prawdę. uświęconej przez Jego Miłość. Droga do Boga wiedzie z tego świata poprzez przebaczenie. A jednak. Postanawiam spędzić ten dzień w doskonałym pokoju. że jestem Bożym Synem.

Ojcze. na tym świecie. by właśnie to dziś śnić. że przebaczyliśmy temu. które niczego nie proponują i są nierzeczywiste. przysłaniając Boże stworzenie i przypisując miłości atrybuty strachu i ataku? Ojcze. Nie zapomnijmy dziś. przebaczenie jest środkiem. że moim celem jest Bóg. przysłonięta przez nasze wszystkie daremne cele. jak nie własnej Tożsamości? Lekcja 259. Cóż innego mogłoby nas czynić ślepym na to. Niechaj pamiętam. przebaczenie jest wybranym przez Ciebie środkiem dla naszego zbawienia. co jest moim celem. że grzech nie istnieje. mogłoby być źródłem winy. by osiągnąć tylko to. jak nie grzech. żądającej kary i cierpienia? A co. którą Twoje święte Słowo nam wskazało. Niechaj pamiętam. że nie możemy mieć innej woli oprócz Twojej. nasz Ojcze. Lekcja 258. Czy mamy nadal pozwalać Bożej łasce świecić w nieświadomości. pozostaje z Tobą. co by Bóg chciał. naszą jedyną Miłością. Wszystko. jak nie grzech. abyśmy czynili. bezsensownych celów i w pamiętaniu. A zatem nasz cel musi być także Twoim celem. jak nie przypomnieć sobie Ciebie? Czego moglibyśmy poszukiwać. Nie chciałbym się bać miłości. Nie mamy innego celu oprócz tego. to wyćwiczyć nasze umysły w pomijaniu wszystkich małych. które sprawia. Lekcja 257. że naszym celem jest Bóg. poszukując zamiast tego zabawek i błyskotek tego świata? Bóg jest naszym jedynym celem. co jest nam potrzebne. co jest. która prowadzi do Ciebie. co jest. by sobie Go przypomnieć. Bóg jest naszym celem. pozostające w konflikcie działania. w którym wszelki grzech jest niemożliwy i postanawiamy. Nie może też wtedy działać bez głębokiej rozpaczy i wielkiego przygnębienia. Niechaj pamiętam. a Ty z nim. niepewny tego czym jestem i dlatego mogę podejmować sprzeczne. którego dla nas pragniesz. Ale możemy śnić. Tak więc. jeśli mamy osiągnąć pokój. Nie mamy innego celu z wyjątkiem słuchania Twego Głosu i odnalezienia tej drogi. Bądźmy zatem zdecydowani by pamiętać czego dziś chcemy. I wszystko. Czego moglibyśmy chcieć. by rzeczy dziwne i zniekształcone wydawały się być od tego bardziej jasne? Cóż oprócz grzechu rodzi nasze ataki? Cóż innego. Jesteś Źródłem wszystkiego. Naszym celem jest tylko podążać drogą. możemy tylko śnić. Bowiem miłość nie może mieć przeciwieństwa. otoczony ciężkimi chmurami wątpliwości co świętości tego. że cel Boga wydaje się być nieosiągalny. Powrót do spisu treści . Grzech jest jedynym pojęciem. Jeśli zapomniałem o swym celu. mogę być tylko zdezorientowany. którego Bóg stworzył bezgrzesznym? Tu. Ale nikt nie może dobrze służyć sprzecznym celom. chcielibyśmy przybyć do Ciebie drogą przez Ciebie wyznaczoną. nie chciałbym dziś być szalony. dzięki któremu nasze umysły wreszcie powracają do Niego. Pamięć o Nim jest ukryta w naszych umysłach. Nie mamy innego celu oprócz tego. mogłoby być źródłem strachu. co oczywiste i sprawiać.221 jeszcze chciał pozostawać pogrążony we śnie. ani szukać schronienia w jej przeciwieństwie. żebyśmy mogli w sensowny sposób zjednoczyć nasze myśli i czyny.

5. Ojcze. Utożsamiając się z miłością jesteś bezpieczny. Strach nie istnieje. Syn Boga wyciąga swą rękę. wzywa dziś Ciebie. Niechaj pamiętam. Będę się utożsamiać z tym. Bóg jest moim schronieniem i moim bezpieczeństwem. w której jestem bezpieczny i nie mogę być zaatakowany. co myślisz. Postanawiam być Powrót do spisu treści . Będziesz się utożsamiać z tym. niż trzymając miłość na zewnątrz. W Nim jest wieczny pokój. kto wówczas mógłby atakować i kto mógłby być atakowany? Kto mógłby być zwycięzcą? Kto mógłby być jego zdobyczą? Kto mógłby być ofiarą? Kto mordercą? I jeśli on by nie umarł. że Ty mnie stworzyłeś. Mimo. przez zmianę naszych poglądów na temat tego. że jego ogrodzenia są skuteczne i wykonują zadanie. bowiem nasze Źródło nie zna grzechu. mój Ojcze. Twoje bezpieczeństwo leży w prawdzie. Będę widział siebie tam. Miłość jest twym bezpieczeństwem. idąc wraz z nim tą samą drogą. W Nim jest moja Tożsamość. że żyję w twierdzy. co uważam za swoje schronienie i bezpieczeństwo. jesteśmy podobni do siebie i podobni do Niego. Twój Syn. że wieczny Syn Boga może być zniszczony? Ciało jest snem. którą Syn Boga. do czego powinno służyć. po to aby umrzeć. I niech moja bezgrzeszność pojawi się znowu w wizji Chrystusa. Cokolwiek by to nie było. Nie będę poszukiwać bożków. a nie w kłamstwach. Jednak. któremu ciało będzie posłuszne. to co mogłoby być „dowodem”. Ciało zostało wytworzone po to. aby oddzielić określone części swojej Jaźni od innych części. pozostając częścią Tego. gdzie postrzegam swoją siłę i będę myślał. że stworzył mnie Bóg. jak mu się wydaje. do Ciebie. dzięki któremu do Syna Bożego powraca zdrowie psychiczne. Utożsamiając się z miłością odnajdujesz swoją Jaźń. a prawda nigdy nie może się bać. będziesz wierzyć. Chciałbym dziś. że właśnie za tym ogrodzeniem żyje. mój Ojcze. że uczyniło cię bezpiecznym. które jednak nagle i całkiem niespodziewanie może się obrócić w strach. które jego umysł im powierzył. że pozostaje w ciele. dla zabicia którego zostało wytworzone. Bowiem tylko miłość stwarza w prawdzie. że ono zostało wytworzone by zamknąć go w piekle bez możliwości ucieczki. czasami wydaje ono się być obrazem szczęścia. Jesteśmy naprawdę święci. Ciało jest środkiem. Jednak w tym on postrzega podwójne bezpieczeństwo. nie opuściłem swojego Źródła. by być przerażającym i musi służyć swemu celowi. Utożsamiając się z miłością jesteś w domu. Kim naprawdę jestem. z dala od siebie? Ciało nie będzie zawsze istnieć. chociaż w swym szaleństwie myślałem. Albowiem gdyby jego jedność pozostawała wciąż nienaruszona. Utożsamiając się ze swoim bezpieczeństwem. Niechaj pamiętam. Gdyż nietrwałość Syna Boga jest „dowodem”. Teraz ciało jest święte. Jak inaczej mógłby być pewny. Niech dziś nie szukam bezpieczeństwa w niebezpieczeństwie. Czym jest ciało? Ciało jest rodzajem ogrodzenia czy osłony. w którym każdy sen jest zrodzony. że właśnie wewnątrz tego ogrodzenia jest chroniony przed miłością. nie wytworzyłem siebie. którzy jesteśmy Jego Synami. Kto mnie stworzył. I my. Żyję w Bogu. uważa siebie za swoje bezpieczeństwo.222 Lekcja 260. I tylko tam przypomnę sobie. gdy ono zgnije i skruszy się. ani nie próbuję odnaleźć mego pokoju w morderczym ataku. poprzez którą chciałbym dziś spoglądać na mych braci i na mnie samego. Lekcja 261. Teraz pamiętamy nasze Źródło i w Nim odnajdujemy wreszcie naszą Tożsamość. przybyć do domu. wybudował. Teraz ono służy uzdrowieniu umysłu. ta gonitwa za piekłem została zamieniona na cel Nieba. że to stanowi z tobą jedność. Tak jak i inne sny. jako Twoja Myśl. W Nim odnajduję moje schronienie i moją siłę. by dosięgnąć nią swego brata i pomóc mu. Niechaj pamiętam swoją Tożsamość. Jest przekonany. że to uczyniłem. Albowiem myśli on. Ale my możemy zmienić ten cel.

Twój Syn jest taki jak Ty. Twój umysł stworzył wszystko co jest. całej jego czystości. Moi bracia. masz jednego Syna. On jest Twoim jedynym stworzeniem. ponieważ przypisałem mu moje grzechy i ujrzałem jak teraz 42 Tu jest ten sam problem. jesteśmy wiecznie zjednoczeni w Twojej Miłości. obok mnie. jesteś w miejscu. To na niego chciałbym dziś patrzeć. Ojcze. co stworzyłeś. co widzimy. co otacza Twojego Syna i zapewnia mu bezpieczeństwo. ani obcego mnie. spójrzmy na wszystko. To jest modlitwa zbawienia. jak gdyby to było uczynione grzesznym? Nie chciałbym postrzegać takich ciemnych i przerażających obrazów.223 takim. a miejsce staje się bezsensownym przekonaniem. Czyż nie musimy się łączyć w tym. co jest jednym? Dlaczego miałbym nadawać temu jednemu tysiące imion. Ojcze. lub pozostawało bez Miłości. stoisz przede mną. Postanawiam nie postrzegać go jako obcego swemu Ojcu. kiedy jedno wystarczy? Albowiem Twój Syn musi nosić Twoje Imię42. Chociaż wciąż pozostajemy na zewnątrz bramy Nieba. połączcie się ze mną w tych słowach. na które patrzę. co nie współdzieli jego świętości. opisany w przypisie 26 (Lekcja 183) i w przypisie 30 (Lekcja 223). Sen szaleńca nie jest odpowiednim dla mnie wyborem. Jestem otoczony miłością Boga. którego nigdzie indziej nie można poszukiwać ani odnaleźć. My. Łagodność stworzenia jest wszystkim co widzę. Powrót do spisu treści . aby w pokoju przebywać w Twej wiecznej Miłości. Rzeczywiście źle zrozumiałem ten świat. Albowiem tam jest pokój. Dlaczego miałbym postrzegać tysiące form w tym. Ojcze. zamiast piękna jakim Ty pobłogosławiłeś stworzenie. w którym widzę siebie i jesteś wszędzie gdzie idę. Czy miałbym zatem patrzyć na to. Niech wszystkie pozory zdają się nam czyste. Bowiem tym. jest sama Miłość. Lekcja 264. Nie ma innego źródła oprócz tego i nie ma też nic. chcielibyśmy dziś rozpoznać prawdę o nas. ponieważ Ty go stworzyłeś. Chcielibyśmy przybyć do domu i spoczywać w jedności. Gdyż on jest częścią mnie. Twój Duch wszedł w to. a ja jego i my jesteśmy częścią Ciebie. które słyszę i w każdej wyciągniętej do mnie dłoni. żebyśmy mogli przejść obok nich w niewinności i podążać razem do domu naszego Ojca jako bracia i święci Synowie Boga. co zbawi ten świat. co by znajdowało się poza Twoim jedynym stworzeniem. poprzez święty dar widzenia i oczy Chrystusa. Moje święte widzenie postrzega wszystkie rzeczy jako czyste. Który jesteś naszym Źródłem. jesteśmy wiecznie świętym Synem Boga. którego stworzyłeś jako moją Jaźń. Ojcze. Jesteś we wszystkich rzeczach. Lekcja 262. Lekcja 263. W tobie czas znika. którzy jesteśmy jednością. Przybywamy dziś do ciebie w Twoje Własne Imię. dźwiękach. która utrzymuje wszystkie rzeczy wewnątrz siebie. Twoja Miłość dała temu życie. jego radości i jego nieśmiertelności – spokojnego domu w Tobie. jakim mnie stworzyłeś i odnaleźć Syna. Nie będę dziś postrzegać żadnych różnic. za mną. łącznie z nami? Lekcja 265.

224 one mnie się przyglądają. W ciszy chciałbym patrzeć na ten świat. wzywając Bożego Imienia i naszego własnego. ingerować weń i zniekształcać. Ojcze. Ono woła do mnie w każdym biciu serca i w każdym oddechu. Tylko rzeczywistość jest wolna od straty. zapewniając mnie. W miłości byłem stworzony i w miłości pozostanę na zawsze. mój umysł i Boży Umysł stanowią jedność. Pokój wypełnia moje serce i rozlewa się w całym mym ciele przebaczeniem. jaką promienieje stworzenie. by zbawić ten świat. To. Niech Twój Syn nie zapomni. Każde uderzenie serca przynosi mi pokój. Tylko rzeczywistość jest w pełni bezpieczna. Niechaj Twoja Odpowiedź mi służy. czego się bałem. że jestem w domu wraz z Nim. W nich jesteś odzwierciedlony i w nich Chrystus wspomina mnie z mojej Jaźni. które Bóg stworzył w Swej Miłości. Lekcja 266. dałeś mi wszystkich Swoich Synów. dziś krytykować ani osądzać. Dzisiaj postrzegam ten świat w niebiańskiej łagodności. odzwierciedlają moje myśli. zjednoczoną w świętej Miłości Boga. Jak dzikie. doręczycielami Twojego świętego Głosu. moje serce bije w pokoju stworzonym przez Serce Miłości. Nie będę przeszkadzać Twemu stworzeniu. Dziś wstępujemy do Raju. by przybierało słabe. jakim jest? Niech nasz wzrok nie będzie dziś bluźnierczy. Teraz mój umysł jest uzdrowiony i dane mi jest wszystko czego potrzebuję. znajdowało się w tym świecie. Niech pozory moich grzechów nie przysłaniają światłości Nieba opromieniającej ten świat. co jest tam odzwierciedlane. Jestem posłańcem Boga. jakimi są. że to. ani nasze uszy nie zajmują się dziś kłamstwami. Niech Twój Syn nie zapomni Twojego świętego Imienia. uznając naszą Jaźń w każdym z nas. jest w Bożym Umyśle. które widzę. aby byli mymi zbawcami i doradcami w widzeniu. Jednak. Tam i tylko tam mogę być naprawdę w domu. Moje serce bije w pokoju Boga. Powrót do spisu treści . Panie. kiedy pozwalam wszystkiemu być dokładnie takim. Jak wielu zbawców dał nam Bóg! Jak możemy zgubić drogę do Niego. a nie moja własna. którzy na Niego wskazują i dał nam wzrok. Obrazy. że jego Imię jest Twoim. Lekcja 268. Niech Twój Syn nie zapomni swojego świętego Źródła. które jest mym celem. I tylko jej dziś poszukujemy. że one są takie same i wtedy będę postrzegać łagodność stworzenia. Tylko rzeczywistość jest wolna od bólu. Ojcze. Cóż może mnie przerazić. kierowanym przez Jego Głos. Nie ma w nim strachu. Niechaj wszystkie rzeczy będą dokładnie takie. byśmy mogli ich ujrzeć? Lekcja 267. jaką Ty mnie stworzyłeś. jakim go stworzyłeś. każdy oddech napełnia mnie siłą. Moja święta Jaźń mieszka w tobie. utrzymywanym przez Niego w miłości i bezustannie podtrzymywanym przez Jego kochające Ramiona w ciszy i pokoju. Nie będę Ciebie. Zrezygnuję z chęci naruszania jego jedności i pozwolę mu być takim. Albowiem w ten sposób będę zdolny także rozpoznać moją Jaźń taką. chorowite formy. a nie w moim własnym umyśle. zawzięte i srogie się one wydawały! I jak bardzo się oszukiwałam myśląc. kiedy On wypełnił ten świat tymi. który tylko odbija Twoje Myśli i moje również. Zatem i ja mogę postrzegać łagodność stworzenia. w każdym czynie i w każdej myśli. Boży Synu. Niechaj zapamiętam. Otacza mnie zewsząd życie. Każde uderzenie serca wybija Jego Imię i każdemu Jego Głos odpowiada.

Jak wspaniały i łaskawy jest ten świat! Jednak. bowiem nadzieja wiecznie w Nim mieszka. jakże dużo więcej. Pozostaje nietknięty przez wszystko. jakim On go stworzył. On wymieni je na końcowy sen. w samym Bogu. Jest on środkiem. Jednak te sny będą powierzone Chrystusowi. Albowiem gdy przebaczenie ogarnia ten świat i pokój przybywa do każdego Syna Boga. niż wzrok może pokazać. I teraz jego wola stanowi jedność z Twoją. Duch Święty dociera od Chrystusa w tobie do wszystkich twoich snów i proponuje im by przybyły do Niego. a każda myśl. Dzisiaj moim postanowieniem jest widzieć świat. znika. Jego funkcja jest teraz tylko Twoją Własną. Który jest naszą własną Tożsamością.225 Lekcja 269. którego Bóg stworzył Jedynym. On wciąż pozostaje tą Jaźnią. I używając Jego wzroku. na obraz świata. Chrystus pozostaje w pokoju. Został mi dany. On jest Myślą przebywającą wciąż w umyśle. Współdzielimy jedną duchową wizję. gdzie wszystkie decyzje są już podjęte. która ma swą prawdziwą rzeczywistość. widzenie Chrystusowe jest Twoim darem dla mnie i ma moc przetłumaczenia wszystkiego. Tego. którego Bóg stworzył całkowitym. co widzą oczy ciała. w którym każdy ukazuje mi oblicze Chrystusa i naucza mnie. świętego Syna. Twój umysł jest częścią Jego Umysłu. gdy spoglądamy na oblicze Tego. w której był stworzony. Kim jest Chrystus? Chrystus jest Bożym Synem. Jesteśmy jednością z powodu Tego. który Bóg ustanowił końcem snów. którego mi przydzieliłeś i abym dzięki Jego lekcjom wykroczył poza postrzeganie i powrócił do prawdy. Chrystusa. bym mógł ujrzeć moje błędy i spojrzeć poza nie. Cisza dnia dzisiejszego pobłogosławi nasze serca i poprzez te serca do każdego przybędzie pokój. by zblakły przed Jego chwałą i odsłoniły tobie wreszcie twą świętą Jaźń. że stanowisz z nim jedność. aby mogły być przetłumaczone na prawdę. gdy Twoja pamięć do Twego Syna powraca. co postrzegają oczy ciała. że to. wszystkie sny zakończone. Nie opuścił Swego świętego domu. któremu przebaczono. z wyjątkiem Twej Własnej. że czas nauki się Powrót do spisu treści . które łączy cię z Bogiem i sprawia. On przebywa niezmieniony na zawsze w Umyśle Boga. pozwala by jego sny zostały sprowadzone do prawdy i czeka przez jeszcze tylko tą jedną chwilę czasu. że nic nie istnieje. To jest jedyna część ciebie. Dziś nie będę używał oczu ciała. Proszę o iluzję. bym odkrył nowe postrzeganie. Chrystus jest dziś naszymi oczami. jednoczącą nas wszystkich razem i jednoczącą nas także z Bogiem. który kończy się na zawsze. On jest tą częścią. Która. że oddzielenie jest niczym więcej niż iluzją rozpaczy. oferujemy uzdrowienie temu światu poprzez Niego. Reszta to tylko sny. Będąc domem Ducha Świętego i w domu. podobnie jak Jego Ojciec. któremu przebaczono. że Twój Syn uznaje swego Ojca. Proszę dziś o Twoje błogosławieństwo dla mojego wzroku. na co patrzę. Mój wzrok wybiega naprzód by przyjrzeć się obliczu Chrystusa. poprzez Przewodnika. Ojcze. Którego Jaźń jest nasza. Lekcja 270. On jest Jaźnią. kiedy jest ono tylko symbolem tego. będę w nim postrzegał. takim. Dziś nasz wzrok jest rzeczywiście błogosławiony. któremu przebaczono. Chrystus jest ogniwem. należy do mnie. w Niebie twojego świętego umysłu. a Jego Umysł jest częścią twojego. gwarantując. oprócz Twojego świętego Syna. 6. Który jest Synem Boga. świętego Syna. w której znajduje się Boża Odpowiedź. co mogłoby być jeszcze trzymane w oddzieleniu. ani nie utracił też niewinności. nie zna grzechu. który Ty wybrałeś. bo co jeszcze wtedy pozostaje do oglądania oprócz oblicza Chrystusa? I jak długo będzie to święte oblicze oglądane. która wykracza poza wszystko co sam wytworzyłem. oznacza. Bo chociaż to właśnie w Nim Jego Ojciec umieścił środki dla twojego zbawienia. który jest Jego Źródłem. Świat. którą współdzielimy.

musi żyć. w każdej chwili. bym zatrzymał? Nie mogę utracić Twoich darów. odwracamy się od niej i pytamy siebie czy my. Jak iluzje mogą zadowolić Bożego Syna? Ojcze. który dałeś Swojemu Synowi. moglibyśmy zadowolić się snami. poprzez Twoją Wolę i moją. prawda należy do mnie. Boży Syn musi być takim. wtedy będziemy wiedzieć. Twój pokój należy do mnie. o każdej godzinie. Każdego dnia. że „cisza pokoju Boga jest moja” i nic nie może zakłócić pokoju. świadectwa. Lekcja 273. Dzień dzisiejszy należy do miłości. ani doświadczać w czasie. Musimy tylko zapewnić nasze umysły. Chrystus. co chcę oglądać. Jeśli to jest jeszcze niewykonalne. co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu. by z tym zwlekać i pozostawać w jakimś śnie. Gdy ujrzymy Jego chwałę. Ojcze. Jeśli przyznajemy pierwszeństwo niepokojom. Lekcja 272. To. zawsze łagodną i zawsze bezpieczną. jest wciąż we mnie. Jestem otoczony Twoją Miłością. Dziś przechodzimy obok iluzji. co On widzi. jak pokusa namawia nas. W widzeniu Chrystusa. a jedyną naszą potrzebą będzie święta Jaźń. A więc pokój. Dziś posłużę się widzeniem Chrystusa. dźwięki. które chcę słyszeć. co Chrystus by chciał. W ten sposób jestem Powrót do spisu treści . co chciałbyś. jeśli nic nie może mnie obrabować z tego. wszelkie postrzeganie znika. Ojcze. a nawet bardziej niż zadowoleni. jakim go stworzyłeś. Synowie Boga.226 skończył i wreszcie został osiągnięty cel Pojednania? Zatem szukajmy oblicza Chrystusa i nie patrzymy na nic innego. zaprasza Twoją pamięć. Dlaczego miałbym się bać. wybieram to. ani postrzegać. Może my już teraz jesteśmy gotowi na dzień niezakłóconego spokoju. których chcę. w ciszy i w mojej wiecznej miłości do Ciebie. z tego. Lekcja 271. by została mi przywrócona. kiedy Niebo można wybrać tak samo łatwo jak piekło. bym widział. jakimi Ty je stworzyłeś i by oddawały Twojemu Synowi cześć należną jego bezgrzeszności: miłość brata do brata i jego Przyjaciela. a miłość szczęśliwie zastąpi wszelki lęk. który Sam Bóg dał Swemu Synowi. Ojcze. by stanowiły dla mnie prawdę. I właśnie to chciałbym dziś oglądać. Lekcja 274. Którego Bóg stworzył jako Swego Syna. Mój dom jest ustanowiony w Niebie. Nie będę się bać. Czy sny mogą mnie zadowolić? Czy iluzje mogą mi przynieść szczęście? Co oprócz Twojej pamięci może zadowolić Twojego Syna? Nie przyjmę mniej niż Ty mi dałeś. jesteśmy mimo to zadowoleni. Cisza pokoju Boga jest moja. pamiętając Ojca i Syna. Dziś postanawiam patrzeć na to. nauczmy się jak je oddalić i przywrócić pokój. że możemy uczyć się. że nie potrzebujemy się niczego uczyć. dziś postanawiam słuchać Głosu Boga i szukać świadectw tego. ten świat i Boże stworzenie się spotykają i gdy się łączą. jak taki dzień osiągnąć. bowiem wszystko. Stwórcę i stworzenie jako zjednoczonych. zawsze spokojną. Jego dobrotliwe widzenie wybawia ten świat od śmierci. na co On spogląda. widzenie Chrystusowe jest drogą do Ciebie. dziś chciałbym by wszystkie rzeczy były takimi. I gdy słyszymy.

który wypowiada pradawną lekcję. bym ich miłował jako swoją własność. Jednak to. nie bardziej prawdziwą dziś niż w jakimkolwiek innym dniu. Lekcja 276. Jest takim. I nie może być ograniczony przez nic. błogosławiony i chroniony przez Ciebie. Twój Głos ochrania wszystko poprzez mnie. Uzdrawiający Głos Boga wszystko dziś chroni. Nie podlega on żadnym prawom. o czym myśleć. Lekcja 277. byśmy szukali. I w tym można odnaleźć uzdrawiające działanie Głosu przemawiającego w imieniu Boga. bowiem nie zna żadnych praw oprócz prawa miłości. A jednak. słuchali. Zajmijmy się dziś Głosem w imieniu Boga. że jest takim. których nie możemy zrozumieć sami. Ojcze. byśmy razem słuchali. wtedy zaprzeczymy własnej Jaźni i będziemy niepewni tego Kim jesteśmy. a wtedy wszystko zostanie nam dane. Dziś otrzymujemy szczególne błogosławieństwo od Tego. którego Jego Syn nie stworzył wraz z Nim. jest mi dane. jakim go stworzyłeś. co chciałbym głosić wszystkim moim braciom. On nie jest przez nic ograniczony oprócz swoich wierzeń. Twoje Słowo jest moje. które przynoszę. uczyli się i rozumieli. Jednak to właśnie ten dzień został wybrany. Bowiem Twój Głos powie mi co robić i gdzie iść. ponieważ w tym Słowie Jego Syn został stworzony. Nie czcijmy bożków. które wytworzyłem i poprzez które próbuję uczynić ciało bardziej bezpiecznym. którzy są mi dani. które wytworzyłem. Powierz Jemu ten dzień. światło zastąpi ciemność i Twój Syn pozna. ponieważ w ten sposób został on stworzony. Kto dał nam ten świat w naszym stworzeniu. a nie będzie dziś strachu. Postanawiam nie wyobrażać sobie. które bałwochwalstwo chciałoby wytworzyć. Nie muszę się niczym niepokoić. Twój uzdrawiający Głos chroni dziś wszystko i dlatego pozostawiam wszystko tobie. gdzie były iluzje. by rządzić ciałem. Bezpieczeństwo. że ograniczyłem go prawami. W ten sposób Bóg stał się Ojcem Syna. aby Go sobie przypomnieć i w ten sposób przypomnieć sobie naszą Jaźń. potrzebujemy tylko uznać Tego. chyba że Boża prawda mogłaby kłamać. jakie słowa przekazać temu światu. które wytworzyłem. Ale gdy zaprzeczymy. Twój Syn jest wolny. Ojcze. że byliśmy stworzeni w Jego Miłości. To jest takie Słowo. Zaakceptujmy Jego Ojcostwo. do kogo mówić i co mu powiedzieć. Jest wolny. ponieważ ten dzień został podarowany miłości. Kto jest naszym Ojcem i dla jakiego celu przybyliśmy. daleko wykracza poza w jego wiarę w niewolę czy wolność. Co jest Słowem Bożym? „Mój Syn jest czysty i święty tak jak Ja”. Powrót do spisu treści . którego kocha. Albowiem ten Głos przemawiający w imieniu Boga mówi nam o sprawach. Kto jest naszym Ojcem. Przyłącz się do mnie. Nie jest niewolnikiem żadnych praw czasu. czym on jest. Lekcja 275. I ono jest tym. ponieważ jest Synem swego Ojca. Nie jest zmieniony przez to co zmienne. Właśnie poprzez to wszystko podlega ochronie. Ojcze.227 odkupiony. Dane mi jest Słowo Boże bym je głosił. tak jak ja jestem kochany. ani uczyć się oddzielnie. W ten sposób także prawda wstąpi tam. ani też nie wierzmy w żadne prawo. a Bóg mógłby chcieć oszukiwać Samego Siebie. aby ukryć wolność Syna Boga. jakim go stworzyłeś. Nie będę wiązał Twojego Syna prawami.

kiedy wydaje się być on w więzieniu i czekać na uwolnienie w przyszłości. kogo Bóg stworzył nieograniczonym. nie jest częścią prawdy. I teraz już wreszcie jest wolny. Jeśli jestem w jakikolwiek sposób przywiązany. W oryginale jest tu pytanie „What is the Holy Spirit?”. Dziś nie chciałbym niczego śnić. Lekcja 279. Koniec snów jest mi obiecany. ponieważ Syn Boga nie został porzucony przez Jego Miłość. co jest pytaniem o pełnioną funkcję. co dosłownie tłumaczone brzmi „Czym jest Duch Święty?” W Kursie cudów bardzo często jest używany zaimek „what” w odniesieniu do osób. Jeśli przyjmuję.228 Lekcja 278. osobowo pojmowana tożsamość ogranicza to. którą 43 Język angielski używa „Who are you?” i jest to wtedy pytanie o osobową tożsamość oraz „What are you?”. gdy utrzymuję. że jestem więźniem ciała w świecie. odgrywaną rolę. co w rzeczywistości jest nieograniczone. Oczywiście. Ojcze. gdy Bóg już teraz proponuje mi wolność? Przyjmę dziś Twe obietnice i uwierzę w nie. jeśli ono w ogóle nastąpi. a nie w prawdzie. że z jednej strony. a pojmowana osobowo postać Ducha Świętego jest głęboko zakorzeniona w świadomości wielu. a to. Żadna Myśl Boga nie jest w ogóle ograniczona. by był on nieograniczony i podobny do Niego w kwestii wolności i miłości? Dziś oddaję cześć Twojemu Synowi. Jednak w języku polskim zaimek bezosobowy „co” jest w odniesieniu do osób używany dość rzadko. jak również w pouczeniach 6 i 14. gdy jego Ojciec chciał. jest wolny. Tylko w snach jest taki czas. w końcu wydają się umierać. Miałem wiele głupich myśli o sobie i swoim stworzeniu i wywołałem sen o strachu w mym umyśle. czytelnik może sobie wybrać. 7. Mogę wymyślać dla niego więzienie i go tam wtrącać. wtedy mój Ojciec jest więźniem wraz ze mną. Ojcze. wówczas słabości i grzechy. należy również do mnie. proszę tylko o prawdę. dlatego też sprowadza postrzeganie do wiedzy. Którego stworzył dla Siebie. Mój Ojciec kocha Syna. które postrzegam. ponieważ w ten sposób sam odnajduję drogę do Ciebie. a z drugiej strony. którego kochasz i którego stworzyłeś nieograniczonym. które Sam mi dałeś? Lekcja 280. jak zwykle. które wydają się żyć. Jeśli jestem uwięziony. pełniona funkcja określa tożsamość. które zostały dla mego uwolnienia już przerwane. Ponieważ musi On przerzucić most przez przepaść. w którym wszystkie rzeczy. że muszę być posłuszny prawom. Wolność stworzenia obiecuje mą własną wolność. stają się prawdziwe i nie można od nich uciec. mój Ojciec nie jest wolny. którym jest posłuszny ten świat. Czy chciałbyś odmówić mi darów. Cześć. I w to niewątpliwie wierzę. Zamiast szaleństwa i strachu wybieram podążanie drogą do Ciebie. itp. jaka jest między rzeczywistością i snami. Kim43 jest Duch Święty? Duch Święty pośredniczy między iluzjami i prawdą. nie znam mego Ojca ani mojej Jaźni. użyto zaimka osobowego „kto”. co jest przywiązane. Jakie ograniczenia mogę nałożyć na Bożego Syna? Ten. którą mu oddaję. dlatego w tym konkretnym miejscu. Albowiem prawda jest bezpieczna i tylko miłość jest pewna. dzięki łasce. I wtedy jestem stracony dla całej rzeczywistości. Żadna Myśl Boga nie opuściła Umysłu jej Ojca. Albowiem prawda jest wolna. Każda Myśl Boga jest wiecznie czysta. Jednak w rzeczywistości jego sny przeminęły. które tłumaczenie woli. Czy powinienem czekać w łańcuchach. ale tylko w iluzjach. Powrót do spisu treści . być może dlatego. jest Twoja. a to co jest Twoje. a na ich miejscu jest ustanowiona prawda. nie nakładam ograniczeń na Syna. Czy mogę nakładać ograniczenia na Syna Boga.

Czy chciałbyś odmówić podjęcia się funkcji dopełnienia Boga. ażeby wyjść poza siebie i być zastąpionym przez wieczną prawdę. przebaczenie umożliwiło spokojne zakończenie postrzegania. gdzie został umieszczony przez Boga. na takie. Dzisiejsza idea jest decyzją. wszystkie sny są przeniesione do prawdy. by rozpoznać Jaźń. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. co On kocha. tak jak kieruje nim Duch Święty by osiągnąć rezultaty jakie w nim postrzega. wówczas nie pozwoliłbyś. Gdybyś tylko wiedział. A pamięć całej Miłości twojego Ojca nie powróci. Wszystkie postrzegane obrazy i dźwięki zostają na zawsze odłożone. Albowiem uczenie. Ojcze. które są świadectwami miłości. zbawienie ogarnęłoby cały świat. bezsensowne idee w miejscu należnym Twoim Myślom i w którym one są. czym chciałby On zastąpić twoje przerażające wyobrażenia i sny. ponieważ to. które myślę z Tobą. jest również i moim obiektem miłości. Gdybym mógł sobie tylko to w pełni dziś uświadomić. Duch Święty wzywa ciebie. jak bardzo twój Ojciec pragnie. Albowiem obrazy i dźwięki muszą być przetłumaczone z takich. abyś pozwolił przebaczeniu oprzeć się na twoich snach. mnie stworzył. Powrót do spisu treści . staje się środkiem służącym do tego. Te Myśli. Bez przebaczenia twoje sny wciąż pozostaną. A ja nie chciałbym atakować Syna. które myślę wraz z Tobą. I kiedy to jest już w pełni zrealizowane. Duch Święty jest Jego darem. byś rozpoznał swą bezgrzeszność. gdzie jest on naprawdę w domu. Twoje Imię to Miłość i moje też. A tam. Kiedy myślę. zraniony czy chory. by przywrócić ci zdrowie i pokój umysłu. które wytworzyłeś. Celem. dzięki któremu spokój Nieba jest przywrócony umiłowanemu Synowi Boga. abyś ty był pełny? Lekcja 281. Duch Święty rozumie sposoby i środki jakie wytworzyłeś. aby nie być szalonym i zaakceptować siebie takim. Mój Ojciec umieścił mnie bezpiecznie w Niebie. że nadszedł koniec snów. by ogłosić. mój Ojciec i moje Źródło. Nie będę się dziś bał miłości. kto się zwraca do Niego o prawdę. uczenie osiąga swój jedyny cel. jaki ma w świetle prawdy. zapomniałem co Ty myślisz i umieściłem swoje małe. które świadczą o strachu. Jest on wołaniem Miłości do Miłości. To jest postanowienie. jakim Sam Bóg. którego On kocha. jest właśnie to zakończenie snów. kiedy wszystkim. Ojcze. Którego On kocha i Który pozostaje moją jedyną Tożsamością. by była tylko Sobą. podczas gdy prawda na zawsze żyje w radości i miłości. jest to. ani nie odwracałbyś się od tego. jakim Ty mnie stworzyłeś. innego imienia? Imię strachu jest po prostu pomyłką. Nie będę się dziś ranił. Twoje myśli mogą tylko przynieść mi szczęście. który On stawia. Te Myśli. On zastosuje te środki. Lekcja 282. Z wiedzy. mogą tylko błogosławić. aby stała się darem dla każdego. by nie śnić snów śmierci. które wytworzyłeś by skazać się na wygnanie. są samą prawdą. aby cię przerażać. ponieważ zapomniałem kim jestem i że jestem takim.229 Mu Bóg dał. aby przywrócić twój umysł tam. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. jest tak. czuwając nade mną. Jeśli je Mu powierzysz. Nie będę się dziś bał prawdy. czego On chce. Twój Syn jest doskonały. Bowiem jestem poza wszelkim bólem. jaki ustanawia nauczanie Ducha Świętego. I czy prawda może być zmieniona tylko przez nadanie jej innej nazwy. którą Bóg stworzył jako Swojego Syna. Taka jest prawda. I to jest wybór. Jeśli kiedykolwiek jestem smutny. Przez ten most. by Jego Głos wołał na próżno. Przyjmij dar twego Ojca. poprzez które chciałeś uzyskać coś. by zostały rozwiane przez światło wiedzy. gdzie były poprzednio postrzegane. że mogę się w jakiś sposób zranić. co nie jest nigdy możliwe do uzyskania.

Lekcja 284. W Tobie każdy wybór jest już dokonany. Moja świętość jest częścią mnie. I chciałbym dziś wykroczyć poza te słowa oraz poza wszelkie zastrzeżenia i dojść do pełnego przyjęcia prawdy. Moje serce jest spokojne i mój umysł odpoczywa. W tobie wszystko. co radosne. moja świętość jest Twoja. Wszelkiego rodzaju cierpienie jest niczym innym jak tylko snem. że odpowiedź na me zaproszenie otrzymam poprzez te myśli. nie może ranić. Czy nie jest ona bezpieczna. która na początku ma być tylko wypowiadana i powtarzana wiele razy. że nie muszę nic robić. Twoja Miłość jest Niebem i Powrót do spisu treści . że dziś spotka mnie tylko szczęście od Boga. jako naszym jedynym Źródłem i z wszystkim. Twój pokój jest mój. Jednak stworzenie jest takie jak zawsze było. gdy jest prawidłowo postrzegana. A co może zmienić Samą Świętość? Lekcja 286. A poproszę tylko o radosne rzeczy. wytworzyłem jakieś wyobrażenie samego siebie i właśnie nim nazwałem Syna Boga. jako twoje dary. Zmartwienie w ogóle nie istnieje. Jestem tym. Moja prawdziwa Tożsamość mieszka w Tobie. To jest prawda. Mogę zadecydować. Niech nie oddaję czci bożkom. jak cicho jest dziś! Jak spokojnie wszystko układa się na swoim miejscu! Dzień dzisiejszy jest tym dniem. które ranią. jakim Ty go stworzyłeś. jest już mi dane. a ja zamiast niego akceptuję mą świętość? Ojcze. który nasze przebaczenie uczyniło jednym z nami. a w końcu w pełni zaakceptowana jako prawda. by zmienić wszystkie myśli. naszym Ojcem. Ból jest niemożliwy. Potem powinna być poważnie rozważana w coraz większym stopniu. jako prawdę. Dziś zapraszam tylko to i zdaję sobie sprawę z tego. Cisza Nieba gości dziś w mym sercu. przyjmując tylko to. w którym dochodzę do zrozumienia lekcji. która w tych słowach jest zawarta. gdyż Twoje stworzenie jest niezmienne. Niech stanie się to powodem mej radości i niech poprzez przebaczenie przywrócone mi będzie zdrowie umysłu. bez względu na powód. co Ty dałeś. Ojcze. którego kocha mój Ojciec.230 Lekcja 283. Albowiem jaki byłby użytek z bólu. W Tobie każdy konflikt został już rozwiązany. Twój Syn jest wciąż taki. Dziś budzę się z radością. które ranią. co mam nadzieję odnaleźć. jednocząc się w pełni miłości z całym światem. jeśli szaleństwo dziś odstępuje ode mnie. kiedy Ty stworzyłeś wszystko co jest? Jesteśmy teraz Jednością we współdzielonej Tożsamości. Moja świętość trwa w świetle Niebios i w Miłości Boga. jaki byłby cel mojego cierpienia i jaką korzyść przyniosłoby mi zmartwienie i strata. gdy uznam swoją świętość. z Bogiem. Ojcze. umiłowana przez Ciebie? Czy nie jest ona światłem na bezkresnym Niebie? Czy Twój Syn nie jest moją prawdziwą Tożsamością. z wieloma zastrzeżeniami. następnie trzeba ją zaakceptować jako częściowo prawdziwą. a także częścią Ciebie. Lekcja 285. przyjmując tylko to. co zostało stworzone jako część nas. zatem zmartwienie i ból muszą być niemożliwe. co radosne. Obym nie stracił dziś zaufania do Ciebie. Mogę postanowić zmienić wszystkie myśli. Tak więc wszystkiemu udzielamy błogosławieństwa. Moja świętość świeci dziś jasno i wyraźnie. to. oczekując. Strata nie jest stratą. Ojcze. w chwili. do których zostało one przeze mnie wysłane.

jak nie Ciebie. widząc tylko to. Ty jesteś moim celem. bo w przeciwnym razie zgubię drogę do Ciebie. Mój brat jest moim zbawcą. co stworzyłeś ze mną w jedności. Ale będę go czcić jako tego. Jego grzechy wraz z moimi należą do przeszłości. I tu jestem gotów na Twój końcowy krok. ona znika. jak nie tą. jeśli ujrzysz swego brata w świetle świętości. a ty nie możesz być bardziej święty niż on. Przeszłość już się zakończyła. I będziesz wiedzieć. jakim Ty go stworzyłeś. że odnaleźliśmy właściwą drogę i zaszliśmy nią już daleko. by ukrywać. Nie może na mnie oddziaływać. który mógłby się równać z moją Tożsamością? I czy chciałbym żyć raczej w strachu niż w miłości? Ty jesteś moim celem. Jakim innym sposobem. mój Ojcze. Albowiem Ty zaproponowałeś mi Swój Własny zamiennik. Ufamy mu i ufamy naszej Jaźni. Dopóki przeszłość nie zniknie z mojego umysłu. Ojcze. że ono jest moim własnym. Bo tak naprawdę patrzę na nicość. Cisza dnia dzisiejszego przyniesie nam nadzieję. odnaleźć i trzymać w swym skarbcu. Nie mogę przybyć do Ciebie bez mojego brata. To ręka mojego brata prowadzi mnie drogą do Ciebie. zmierzając do całkowicie pewnego celu. bo przeszłość przeminęła. Jak mogę zatem postrzegać świat. Lekcja 287. aby odnalazł piękno. mógłbym rozpoznać mą Jaźń i zjednoczyć się z mą Tożsamością? Lekcja 288. Która wciąż stanowi z Nim Jedność. jak nie tym. więc jestem zbawiony. dziś. Żeby bowiem poznać moje Źródło. które zaplanowałeś jako koniec wszelkich jego snów i wszelkiego jego bólu? Powrót do spisu treści . Niechaj zapomnę dziś przeszłość moich braci. a gdy się jej przebaczy.231 Twoja Miłość jest moja. niech nie spoglądam na przeszłość. Gdzież chciałbym iść. najpierw muszę rozpoznać. żebyś dłużej czekał na Swojego Syna. On nie może być mniej święty niż ja. Kogo. w którym świat teraźniejszy przeszłość pozostawiła nienaruszonym i wolnym od grzechu. gdyż na ten świat można spoglądać tylko teraz. Nie będę atakować zbawcy. Czy mogę wymagać od Ciebie. Nie będę do niej już przywiązywać wagi i przechowywać ją w swym sercu. rzeczywisty świat musi umykać przed moim wzrokiem. Ten świat nie ma więc przeszłości. oferowany mi przez przebaczenie? przeszłość została wytworzona w tym celu. Albowiem tylko przeszłości można przebaczyć. czego tam nie ma. Przebacz mi. zatem. który Bóg nam obiecał. Lekcja 289. pragnąłbym iść? I co oprócz pamiętania Ciebie mogłoby oznaczać koniec snów i daremnych substytutów prawdy? Ty jesteś mym jedynym celem. którego Ty mi dałeś. Dziś nie zwątpimy w cel. jak nie do Nieba? Co mogłoby być substytutem szczęścia? Jaki dar wolałbym od pokoju Boga? Jakiegoż skarbu chciałbym szukać. której nie ma. Tylko Ty. kto nosi Twoje Imię i w ten sposób będę pamiętać. która prowadzi do Ciebie. Ojcze. mógłbym pragnąć mieć? Jaką drogą. że mi przebaczyłeś. Właśnie ta myśl prowadzi mnie drogą do Ciebie i zbliża mnie do swego celu. Twój Syn chciałby być takim. Tu kończy się wina.

Teraz czeka On tylko jeszcze jedną chwilę dłużej na to. by mój umysł był oszukiwany przez wiarę. że sen. Jeśli nie przyglądam się temu. Z tym postanowieniem przybywam do Ciebie i proszę. zatem postrzegają one świat. I widać wszędzie łagodność. Rzeczywisty świat jawi się zupełnie inaczej. Rzeczywisty świat symbolizuje to. zarówno dla siebie. by widzenie Chrystusowe stało się mym udziałem w tym ważnym dniu. co chciałoby osądzać? Taki świat bierze się z pokoju wewnętrznego umysłu. I przyjmuję to widzenie w jego imię. To. A ja przyjmuję to. Jego wzrok pokazuje mi. Ojcze. by Twa siła mnie podtrzymywała. kiedy już wypełnił Jego cel. jak również dla tego świata. Nie możesz mnie nie usłyszeć. wzrokiem. W tym dniu poszukuję mego szczęścia w teraźniejszości i nie oglądam się na nic innego. Ta chwila jest naszym celem. Czas nie jest teraz Duchowi Świętemu potrzebny. Nie ma tam krzyków bólu i nie słyszy się żalów. który wytworzyłem. który sobie przebaczył. Nie ma tam niczego oprócz odpoczynku.232 Lekcja 290. co widzę bez Korekcji dokonanej przez Boga. Żadne niebezpieczeństwo nie czyha w czymkolwiek. oferując to samo widzenie temu światu. przyrzeczenie. ponieważ zawiera ona wspomnienie Boga. Twój świat jest oglądany przez oczy strachu i przynosi twemu umysłowi przerażające świadectwa. poprzez spokojne oczy i umysł. którą nasze przebaczenie nam przywróciło. i tylko na życzliwość spogląda. to właśnie On woła do nas i przybywa aby zabrać nas do domu. a odchodząc zabiera ze sobą postrzeganie. że sen o grzechu i winie się zakończył i Syn Boży już dłużej nie śpi. moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. To jest dzień ciszy i pokoju. że ujrzę dziś swoje szczęście. Rzeczywisty świat może być postrzegany tylko przez oczy. jest zbyt przerażające i bolesne. gdzie przerażenie nie jest możliwe i nie można w nim odnaleźć świadectw strachu. ponieważ jest on życzliwy. które twój świat zawiera. aby mógł przyjąć Myśli. W tym dniu mój umysł jest spokojny. jakie oferuje postrzeganie. co wytworzyłeś. co on widzi. Jakie piękno dziś oglądamy! Jaką świętość dziś widzimy wokół siebie! I dane jest nam rozpoznać. pozostawiając tylko samą prawdę. przypominając nam naszą Tożsamość. ponieważ niczego tam nie ma poza przebaczeniem. I gdy patrzymy na świat. który wytworzyłem. gdy będę zmierzał tylko do pełnienia Twojej Woli. oprócz tego. podobnym do reszty symboli. już mi dałeś. 8. że jest on odkupiony. w którym mieszka pokój. Dziś przeze mnie przeziera wizja Chrystusa. ataku i mordzie? Co może on postrzegać w swym otoczeniu oprócz bezpieczeństwa. miłości i radości? Czy jest tam coś. To. co chciałoby wybrać dla siebie potępienie i czy jest tam coś. że to jest świętość Samego Boga. aby to oglądać. Rzeczywisty świat oznacza koniec czasu. Rzeczywisty świat zawiera określony odpowiednik każdej nieszczęśliwej myśli. że wszystkiemu zostało przebaczone i wszystko ogarnia pokój. Tylko pełne szczęścia obrazy i dźwięki mogą docierać do umysłu. Moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. I chciałbym. przejawiającej się w twym świecie. ponieważ jego postrzeganie czyni czas bezużytecznym. Powrót do spisu treści . że jest to świętość. które błogosławi przebaczenie. Jednak przedstawia on sobą coś przeciwnego do tego. czego szukam. któremu przebaczono. czego nie ma. którą współdzielimy. Czym jest Rzeczywisty Świat? Rzeczywisty świat jest symbolem. jest prawdziwy. Jednak nie chciałbym już ani chwili dłużej pozwalać. Moje oczy wreszcie otwierają się by widzieć. niezawodną korekcję obrazów strachu i dźwięków bitwy. Jego czuwające oczy postrzegają niezawodnie odzwierciedlenie Miłości jego Ojca. Lekcja 291. Czy takiemu umysłowi potrzebne są myśli o śmierci. które Ty mi przekazujesz. by Bóg podjął Swój końcowy krok i wtedy czas znika. Jestem pewien. o co proszę.

który On wyznaczył jako ostateczny rezultat. Cały ten świat lśni odbijając jej święte światło. coś. co neutralne. Niech moje uszy nie będą głuche na wszystkie hymny wdzięczności. Boże obietnice są w pełni dotrzymywane. Lekcja 293. że w ostatecznym rezultacie wszystko zakończy się tylko radością. że wszystko zakończy się szczęśliwie. I chcę dziś mieć przed swymi oczami tylko ten świat. Powrót do spisu treści . Lekcja 294. Ojcze. jakie ten świat śpiewa. której. który widzimy. bezpieczny i serdeczny. Wszelki strach jest już przeszłością. Niechaj więc użyję tego snu by wspomógł Twój plan naszego przebudzenia ze wszystkich snów. I On gwarantuje. a tu jest tylko miłość. Jednak to zakończenie jest pewne. którego źródło jest tu. któremu przebaczono. a jej skutki są widoczne. będący zakończeniem wszystkich problemów. ponieważ nie ma tam myśli o śmierci. Jednak tylko od nas zależy. Moje ciało. że ta wola jest rzeczywista. Czy ten świat może wydawać się świetlisty. jest odkładana na bok. jasny. Ojcze. każdej próby. nie może być ani grzeszne. ani bezgrzeszne. Jest pewne. niech Twój święty świat nie umknie dziś przed mym wzrokiem. z jakimi się spotykamy. a które są zagłuszane dźwiękami strachu. Ojcze. które go gnębią i pokazują mi zniekształcone formy strachu? Jednak w teraźniejszości miłość jest czymś oczywistym. Dziękujemy Ci. a ja wreszcie postrzegam świat. że wszystko zakończy się szczęśliwie. co jest odpowiednie by służyć i służy przez jakiś czas i co jest uznawane za użyteczne dopóki może służyć. ani kpiny z miłości. by nic nam nie przeszkadzało na naszej drodze i w ten sposób nie opóźniało nadejścia obiecanego przez Ciebie szczęśliwego zakończenia każdego problemu. kiedy to zostanie osiągnięte. Rzeczywisty świat chroni teraźniejszość przed błędami przeszłości. Neutralność danej rzeczy chroni ją. z wszystkimi moimi pomyłkami. Jest tylko bezużyteczna. Lekcja 292. ponieważ jego źródło zniknęło i wszelkie jego myśli zniknęły razem z nim. Niechaj moje przebaczenie będzie pełne i niech Twoja pamięć do mnie powróci. I dopóki myślimy. ani dobre. nie może być Twoim Synem. za twoją gwarancję. dopóki jest ona użyteczna. jakie wytworzyliśmy. Jestem Synem Boga. prowadź Swojego Syna spokojną drogą. Miłość pozostaje jedynym stanem teraźniejszym. musimy sprostać. które postrzegamy.233 co przybywa od Ciebie. A to. Będziemy szukać i znajdziemy zgodnie z Jego Wolą. ani złe. a potem jest zastępowane przez większe dobro. co nie jest stworzone. Jak mogę być również czymś innym? Czy Bóg stworzył śmiertelnych i zdolnych do zepsucia? Jaki użytek ma umiłowany Syn Boga z tego. ani zraniona. A potem. Ojcze. by obca wola wydawała się sprzeciwiać Jego Woli. które widzimy i wszystkich sytuacji. a nie ode mnie samego. Nie jest chora. na wieki wieków. wszystkich perypetii. która gwarantuje wypełnienie naszej woli. gdy już nie ma żadnego celu. Wszelki strach należy do przeszłości. nie dotrzemy do końca. Moje ciało jest całkowicie neutralne. która wiedzie do Ciebie. co musi umrzeć? A jednak to. Ale Ty jesteś absolutnie pewny. Niechaj więc dziś nie postrzegam w ciele niczego więcej niż tylko to. Albowiem Boża Wola zawsze się wypełnia na ziemi jak i w Niebie. Nie znam drogi do Ciebie. niepotrzebna i zostaje odrzucona. Pomóż nam. jak długo pozwolimy. jak wciąż uważamy. stara. nie postrzega śmierci.

Lekcja 298. Odkupienie musi być tylko jedno dla wszystkich. Albowiem wszyscy razem musimy być odkupieni. żeby Jego przebaczająca Miłość mogła się na mnie oprzeć. I wszystko. Chrystus poprosił mnie o dar. Przyjmuję w zamian to. Jeśli ja jestem zbawiony. co daję. pozwalając Miłości Ducha Świętego błogosławić wszystko. że tylko poprzez to będę zbawiony. jak pewny jest ich końcowy rezultat i jak dokładnie każdy krok w moim zbawieniu jest już ustanowiony i zrealizowany przez Twoją łaskę. I gdy zostaną one usunięte. I w ten sposób jestem wreszcie przywrócony mej rzeczywistości. Strach przejawia się w wielu różnych formach. daję sobie. Kocham Ciebie. którym Twój święty Głos będzie przemawiać dziś do mnie. aby zbawienie stało się dla mnie sposobem życia w świecie. Przebaczenie usuwa wszystko. żebym mógł znaleźć sposób ocalenia i usłyszeć Słowo. ponieważ jest to jedyny dar. by mógł przynieść pokój do mego umysłu i usunąć zeń wszelkie przerażenie i ból. sny. Duch Święty patrzy dziś poprzez mnie. że idę poprzez strach na spotkanie Miłości. które wydawały się ogarniać ten świat. Chrystus prosi. Lekcja 297. kiedy pozwalamy Jego nauczaniu przekonać ten świat. będąc pewnym. Postanowiłem pozwolić Ci mówić przeze mnie. którego chcę. Jak chętnie przybywa Duch Święty. Dziś nauczamy tego samego. Ojcze i kocham Twojego Syna. Ojcze. I tak nasz cel nauki staje się wolny od konfliktów i można go łatwo oraz szybko osiągnąć. szalonych gonitw i sztucznych wartości. Albowiem został on potępiony przeze mnie i dlatego chciałbym go uczynić wolnym. który daję. znikną. Chciałbym być zbawicielem świata. aby szukał i odnalazł łatwą ścieżkę do Boga. a ja go daję. by uratować nas od piekła. Pomóż mi użyć dziś oczu Chrystusa. gdy zaakceptuję dla siebie Pojednanie. czego chcielibyśmy się uczyć. Duch Święty dziś mówi przeze mnie. ponieważ nie chciałbym używać żadnych innych słów oprócz Twoich i nie chciałbym mieć żadnych oddzielnych myśli poza Twoimi. żeby cały ten świat mógł usłyszeć Twój Głos i Twoje Słowo poprzez mnie. co Bóg ustanawia jako moje. ponieważ tylko Twoje są prawdziwe. I ja chciałbym być zbawiony i chciałbym. Powrót do spisu treści .234 Lekcja 295. Przebaczenie jest jedynym darem. Prosi On o ten dar. by mógł dziś użyć dziś moich oczu i w ten sposób odkupić ten świat. co przeszkadza memu świętemu widzeniu. ten świat jest zbawiony wraz ze mną. który potrzebuje zbawienia i który zostanie zbawiony. Moja wdzięczność umożliwia zaakceptowanie mej miłości bez strachu. Dziękuję Ci za Twoje wieczne dary i dziękuję Ci za moją Tożsamość. Dziś Duch Święty potrzebuje mego głosu. I zbliżam się do końca bezsensownych podróży. który wytworzyłem. będąc pewnym. ale miłość jest tylko jedna. Mój Ojcze. poprzez nas. który daję. na co tylko mogę spojrzeć. Przebaczenie jest jedynym darem. ażeby był mi dany. jak niezawodne są Twoje sposoby. Lekcja 296. Taka jest prosta recepta na zbawienie.

235
Ojcze, przybywam dziś do ciebie, ponieważ nie chciałbym podążać żadną inną drogą, tylko Twoją. Jesteś przy mnie. Twoja droga jest pewna. A ja jestem wdzięczny za Twe święte dary bezpiecznego schronienia i ucieczki od wszystkiego, co przysłaniałoby moją miłość do Boga, mego Ojca i Jego świętego Syna.

Lekcja 299.
Mieszka we mnie świętość, która jest wieczna.
Moja świętość jest daleko poza mą własną zdolnością jej poznania i zrozumienia. Jednak Bóg, mój Ojciec, Który ją stworzył, potwierdza moją świętość, uznając ją za Swoją. Nasza wspólna Wola ją rozumie. I Nasza wspólna Wola wie, że tak jest. Ojcze, moja świętość nie pochodzi ode mnie. Nie jest moja w tym sensie, że nie może być zniszczona przez grzech. Nie jest moja w tym sensie, że nie może cierpieć z powodu ataku. Iluzje mogą ją tylko przysłonić, ale nie mogą zgasić jej światłości. Pozostaje ona na zawsze doskonała i nietknięta. W niej wszystko jest uzdrowione, ponieważ w niej wszystko pozostaje takim, jakim zostało stworzone przez Ciebie. Mogę poznać swoją świętość. Albowiem Sama Świętość mnie stworzyła, a ja mogę poznać swoje Źródło, gdyż jest Twoją wolą byś został poznany.

Lekcja 300.
Ten świat naprawdę trwa tylko przez chwilę.
Ta myśl może być użyta do powiedzenia, że śmierć i smutek są pewne dla tych wszystkich, którzy tu przybyli, ponieważ ich radości odchodzą, zanim zostaną przyjęte w posiadanie, a nawet zanim zostaną uchwycone. Jednak to jest także idea, która nie pozwala, by fałszywe postrzeganie trzymało nas w swym uścisku, ani by przedstawiało sobą coś więcej, niż przelotny obłok na wiecznie spokojnym niebie. I właśnie tego spokoju dziś szukamy, bezchmurnego, oczywistego i pewnego. Dziś szukamy Twego świętego świata. Gdyż my, Twoi kochający Synowie, zgubiliśmy drogę na czas pewien. Ale słuchaliśmy Twego Głosu i dokładnie się nauczyliśmy, co robić, byśmy zostali przywróceni Niebu i naszej prawdziwej Tożsamości. I dziękujemy za to, że ten świat trwa tylko przez chwilę. Chcielibyśmy wyjść poza tą małą chwilę i przejść do wieczności.

9. Co to jest Powtórne Przyjście?
Powtórne Przyjście Chrystusa, które jest tak pewne jak Bóg, jest tylko korekcją błędów i przywróceniem zdrowia umysłu. Jest ono częścią stanu, który przywraca to, co nigdy nie zostało utracone i ustanawia ponownie to, co jest na wieki wieków prawdziwe. Jest to zaproszenie Bożego Słowa, by zajęło miejsce iluzji; chęć, by pozwolić przebaczeniu ogarnąć wszystko, bez wyjątków i bez zastrzeżeń. Wszechogarniająca natura Powtórnego Przyjścia Chrystusa pozwala objąć mu cały ten świat i utrzymywać cię bezpiecznie w swym łagodnym pojawieniu się, które obejmuje wszystko co żyje wraz z tobą. Wyzwolenie, które Powtórne Przyjście z sobą przynosi, nie ma końca, ponieważ Boże stworzenie musi być bezgraniczne. Przebaczenie oświetla drogę Powtórnemu Przyjściu, ponieważ ono wszystko opromienia jako jedno. I w ten sposób nareszcie zostaje rozpoznana jedność. Powtórne Przyjście kończy te lekcje, których naucza Duch Święty, otwierając drogę dla Sądu Ostatecznego, w którym nauczanie zakończy się jednym, ostatnim podsumowaniem, rozprzestrzeniającym się poza siebie i sięgającym aż do Boga. Powtórne Przyjście jest czasem, w którym wszystkie umysły zostają oddane w ręce Chrystusa, aby je zwrócił duchowi, w imię prawdziwego stworzenia i Woli Boga. Powtórne Przyjście jest tym jedynym wydarzeniem w czasie, na które sam czas nie może mieć żadnego wpływu. Albowiem każdy, kto kiedykolwiek przybył na ten świat by umrzeć, kto dopiero przyjdzie i kto jest teraz na nim obecny, jest w równym stopniu uwolniony od tego, co wytworzył. W tej równości jest
Powrót do spisu treści

236
przywrócony Chrystus jako jedna Tożsamość, w której Synowie Boga potwierdzają, że są jednością. I Bóg Ojciec uśmiecha się do swego Syna, Jego jedynego stworzenia i Jego jedynej radości. Módl się, aby Powtórne Przyjście nastąpiło wkrótce, ale nie poprzestawaj na tym. Ono potrzebuje twoich oczu, twoich uszu, twoich rąk i twoich stóp. Ono potrzebuje twojego głosu. A nade wszystko potrzebuje twoich chęci. Radujmy się, że możemy czynić Bożą Wolę i łączmy się w jej świętym świetle. Ujrzyj, że Syn Boga jest w nas jednością, a wówczas będziemy mogli osiągnąć poprzez Niego Miłość naszego Ojca.

Lekcja 301.
Sam Bóg otrze wszelkie łzy.
Ojcze, jeśli nie osądzam, nie mogę płakać. Nie mogę cierpieć z powodu bólu, ani czuć się porzuconym czy niepotrzebnym na tym świecie. To jest mój dom, ponieważ go nie osądzam, a zatem przedstawia on sobą tylko to, czego Ty chcesz. Niechaj ujrzę go dziś niepotępionym, poprzez szczęśliwe oczy, które przebaczenie uwolniło od wszelkich zniekształceń. Niechaj poznam dziś Twoje Słowo zamiast mojego. I wszystkie przelane łzy zostaną zapomniane, ponieważ ich źródła już nie ma. Ojcze, nie będę dziś osądzał Twojego świata. Świat Boga jest szczęśliwy. Ci, którzy na niego spoglądają, mogą tylko dodać do niego swoją radość i błogosławić go, jako przyczynę swej jeszcze większej radości. Płakaliśmy bo nie rozumieliśmy. Ale nauczyliśmy się wreszcie, że świat, który widzieliśmy, był fałszywy i dziś będziemy oglądać świat Boga.

Lekcja 302.
Tam, gdzie była ciemność, widzę światło.
Ojcze, nasze oczy wreszcie są otwarte. Twój święty świat oczekuje na nas, byśmy mogli go zobaczyć, gdy ostatecznie nasz wzrok jest nam przywrócony. Myśleliśmy, że cierpieliśmy. A my tylko zapomnieliśmy Syna, którego Ty stworzyłeś. Teraz wiemy, że ciemność jest naszym własnym wyobrażeniem, a naprawdę możemy oglądać tylko światło. Widzenie Chrystusowe zmienia ciemność w światło, bowiem lęk musi zniknąć gdy nadchodzi miłość. Niechaj dziś przebaczę twojemu świętemu światu, bym mógł oglądać jego świętość i zrozumieć, że ona tylko odzwierciedla moją własną. Nasza Miłość czeka na nas, gdy podążamy do Niego i idzie obok nas pokazując nam drogę. On nigdy nie zawodzi. Jest Końcem, do Którego zmierzamy i jest Środkiem dzięki któremu do Niego zmierzamy.

Lekcja 303.
Święty Chrystus rodzi się dziś we mnie.
Czuwajcie ze mną, aniołowie, czuwajcie ze mną dziś. Niech wszystkie święte Myśli Boga mnie otaczają i przynoszą mi spokój, kiedy rodzi się Syn Nieba. Niech ziemskie dźwięki umilkną i obrazy, do których jestem przyzwyczajony, znikną. Niech Chrystus będzie powitany tam, gdzie jest Jego dom. I niech usłyszy On dźwięki, które rozumie i ogląda tylko takie widoki, które pokazują Miłość Jego Ojca. Niechaj nie będzie On już dłużej tu obcym, albowiem dziś rodzi się ponownie we mnie. Twój Syn jest mile witany, Ojcze. Przybył by zbawić mnie od złej jaźni, którą wytworzyłem. On jest tą Jaźnią, którą Ty mi dałeś. On jest tylko Tym, czym ja naprawdę jestem. On jest Tym Synem, którego Ty kochasz nade wszystko. On jest moją Jaźnią, jaką Ty stworzyłeś dla mnie. To nie Chrystus może być ukrzyżowany. Bezpieczny w Twych Ramionach, niechaj przyjmę Twojego Syna.

Powrót do spisu treści

237

Lekcja 304.
Niechaj mój świat nie przysłania mi widzenia Chrystusa.
Mogę przysłonić moje święte widzenie, jeśli zakłócę je, narzucając mu swój świat. Nie mogę też ujrzeć świętych widoków, na które Chrystus spogląda, jeśli nie używam Jego wzroku. Postrzeganie jest odzwierciedleniem, a nie faktem. To, co oglądam, jest moim stanem umysłu, odzwierciedlonym na zewnątrz. Chciałbym błogosławić ten świat patrząc nań poprzez oczy Chrystusa. I ujrzę wtedy niezawodne oznaki tego, że wszystkie moje grzechy zostały mi przebaczone. Prowadzisz mnie od ciemności do światłości; od grzechu do świętości. Niechaj przebaczę i w ten sposób przyjmę zbawienie dla tego świata. To jest Twój dar, mój Ojcze, dany mi bym go zaoferował Twojemu świętemu Synowi, żeby mogło mu być ponownie przywrócone pamiętanie Ciebie i Twojego Syna takim, jakim go stworzyłeś.

Lekcja 305.
Chrystus obdarza nas pokojem.
Kto używa tylko Chrystusowego widzenia, odnajduje pokój tak głęboki i cichy, niezakłócony i całkowicie niezmienny, że na tym świecie nie ma on swego odpowiednika. Porównania ustają w obliczu tego pokoju. I cały ten świat odchodzi w ciszy, gdy ten pokój go otacza i łagodnie przenosi do prawdy, aby nie był już więcej domem strachu. Albowiem przybyła miłość i uzdrowiła ten świat, przynosząc mu pokój Chrystusa. Ojcze, pokój Chrystusa jest nam dany, bowiem jest Twoją Wolą, byśmy byli zbawieni. Pomóż nam dziś przyjąć Twój dar i nie osądzać go. Gdyż przybył on do nas, by zbawić nas od osądzania samych siebie.

Lekcja 306.
Dziś szukam tylko tego daru Chrystusa.
Czego, jak nie widzenia Chrystusowego, chciałbym dziś użyć, kiedy może ono mi ofiarować dzień, w którym zobaczę świat tak podobny do Nieba, że powróci do mnie pradawna pamięć? Dziś mogę zapomnieć o świecie, jaki wytworzyłem. Dziś mogę wykroczyć poza wszelki strach i może do mnie powrócić miłość, świętość i pokój. Dziś jestem odkupiony i urodzony na nowo w świecie litości i troski; kochającej życzliwości i pokoju Boga. I tak, nasz Ojcze, powracamy do Ciebie, przypominając sobie, że nigdy nie odeszliśmy; przypominając sobie Twoje święte dary dla nas. Pełni wdzięczności przybywamy z pustymi rękami, otwartymi sercami i umysłami, prosząc tylko o to, co nam dajesz. Nie możemy zaoferować niczego, co by było wystarczające dla Twojego Syna. Ale w Twojej Miłości dar Chrystusa należy do niego.

Lekcja 307.
Sprzeczne życzenia nie mogą być moją wolą.
Ojcze, tylko Twoja Wola jest moja. Innej woli nie mam. Obym nie próbował przejawiać innej woli, ponieważ taka wola jest bez sensu i przyniesie mi tylko ból. Twoja Wola może przynieść mi szczęście i tylko ta wola istnieje. Jeśli chciałbym mieć to, co tylko Ty możesz dać, muszę uznać Twoją Wolę wobec mnie i osiągnąć pokój, w którym konflikt nie jest możliwy i gdzie Twój Syn jest z Tobą zjednoczony w jednym bycie i jednej woli i nic nie sprzeciwia się świętej prawdzie, że pozostaję takim, jakim mnie stworzyłeś.
Powrót do spisu treści

238
A wraz z tą modlitwą przechodzimy w ciszy do stanu, gdzie konflikt nie może mieć miejsca, ponieważ łączymy naszą świętą wolę z Bożą, rozpoznając, że one są tym samym.

Lekcja 308.
Ta chwila jest jedynym czasem, jaki istnieje.
Wyobraziłem sobie czas w taki sposób, że udaremniam swój cel. Jeśli moim wyborem jest sięgnąć poza czas do wieczności, muszę zmienić sposób w jaki postrzegam czas. Celem czasu nie jest jednoczyć przeszłość z przyszłością. Jedynym przedziałem czasu, w którym mogę być zbawiony od czasu, jest teraźniejszość. Albowiem w tej chwili przebaczenie przybyło by mnie uwolnić. Narodzenie Chrystusa jest teraz, poza przeszłością czy przyszłością. On przybył by teraz udzielić Swego błogosławieństwa temu światu, przywracając go wieczności i miłości. I miłość jest zawsze obecna, tu i teraz. Dziękuję za tę chwilę, Ojcze. I właśnie teraz jestem odkupiony. Ta chwila jest czasem, który wyznaczyłeś dla uwolnienia Twego Syna i dla zbawienia tego świata, który jest w nim44.

Lekcja 309.
Nie będę się dziś lękał spojrzeć do swego wnętrza.
W moim wnętrzu jest wieczna niewinność, ponieważ taka jest Boża Wola na wieki wieków. Ja, Jego Syn, którego wola jest bezgraniczna tak samo jak Jego Wola, nie mogę chcieć żadnej zmiany w tym względzie. Albowiem zaprzeczenie Woli mojego Ojca jest tym samym, co zaprzeczenie mojej własnej woli. Spojrzenie do wnętrza jest tylko odnalezieniem mojej woli, takiej jak Bóg ją stworzył i jaka ona jest. Boję się spojrzeć wgłąb siebie, ponieważ myślę, że ustanowiłem inną wolę, która jest nieprawdziwa i uczyniłem ją prawdziwą. Jednak taka wola nie wywołuje żadnych skutków. We mnie jest świętość Boga. We mnie jest pamięć o Nim. Ten krok, który dziś podejmuję, mój Ojcze, prowadzi pewnie do uwolnienia mnie od próżnych i daremnych snów o grzechu. Twój ołtarz stoi jasny i nieskalany. To on jest ołtarzem dla mojej Jaźni i tam odnajduję moją prawdziwą Tożsamość.

Lekcja 310.
Dzisiejszy dzień spędzę bez lęku i w miłości.
Ten dzień, mój Ojcze, chciałbym spędzić z Tobą, bo to ty postanowiłeś, jakie być powinny moje wszystkie dni. I to, czego doświadczę, w ogóle nie ma związku z czasem. Radość, która do mnie przybywa, nie odnosi się do dni czy godzin, ponieważ przychodzi do Twojego Syna z Nieba. Ten dzień będzie Twoim słodkim przypomnieniem o Tobie, twoim łaskawym wołaniem do Twego świętego Syna, znakiem Twojej łaski, którą zostałem obdarzony, bo jest Twoją Wolą, abym był dziś uwolniony. Spędzamy ten dzień razem, ty i ja. I cały świat łączy się wraz z nami w naszej radości i w śpiewaniu pieśni dziękczynnej dla Tego, Kto przyniósł nam zbawienie i Kto nas uwolnił. Został nam przywrócony pokój i świętość. Dziś nie ma w nas miejsca na strach, albowiem powitaliśmy w naszych sercach miłość.

10. Co to jest Sąd Ostateczny?
Powtórne Przyjście Chrystusa przynosi Synowi Boga ten dar: usłyszenie Głosu przemawiającego w imieniu Boga, który ogłasza, że to, co jest fałszywe, jest fałszywe, a to, co jest prawdziwe, nigdy się nie zmieniło. I na tym osądzie wszelkie postrzeganie się kończy. Na początku widzisz świat, który przyjął to za
44 W oryginale jest tu „...for salvation of the world in him”. Przypomnijmy, że według Kursu cudów, ten świat nie jest rzeczywisty. Jest on projekcją umysłu, zatem nie znajduje się „na zewnątrz” ale w tym umyśle.
Powrót do spisu treści

239
prawdę, bowiem jest to świat będący projekcją umysłu teraz już naprawionego. I poprzez ten święty widok postrzeganie udziela cichego błogosławieństwa, a następnie znika, gdyż jego cel został osiągnięty i jego misja została zakończona. Końcowy sąd nad tym światem nie zawiera potępienia. Albowiem widzi on ten świat jako ten, któremu całkowicie przebaczono, jako bezgrzeszny i zupełnie bezcelowy. Bez powodu do istnienia i nie mając żadnej funkcji w widzeniu Chrystusowym, on tylko odchodzi do nicości. Tam był zrodzony i tam również się kończy. I wszystkie postacie ze snu, którym ten świat się rozpoczął, odchodzą wraz z nim. Ciała są teraz bezużyteczne i zatem znikną, ponieważ Syn Boga jest nieograniczony. Ty, który wierzyłeś, że Sąd Ostateczny Boga potępiłby ten świat i skazałby go wraz z tobą na piekło, uznaj tą świętą prawdę: Sąd Boga jest darem Naprawy, którym obdarzył On wszystkie twoje błędy, uwalniając cię od nich i od wszystkich ich skutków, jakie kiedykolwiek wydawały się mieć. Bać się Bożej zbawczej łaski, to bać się całkowitego uwolnienia od cierpienia, przywrócenia pokoju, bezpieczeństwa, szczęścia i zjednoczenia z twoją prawdziwą Tożsamością. Sąd Ostateczny Boga jest tak miłosierny, jak każdy krok w ustanowionym przez Niego planie błogosławienia Swego Syna i wezwania go do powrotu do stanu wiecznego pokoju, jaki On z nim współdzieli. Nie bój się miłości. Albowiem miłość może leczyć wszelkie żale, otrzeć wszelkie łzy i łagodnie obudzić ze snu o bólu Syna, którego Bóg uznaje za Swego. Nie bój się tego. Zbawienie prosi cię, byś miłość powitał. I ten świat czeka na twą radosną akceptację, która go uwolni. Oto jest Końcowy Sąd Boga: „Jesteś wciąż Moim świętym Synem, wiecznie niewinnym, wiecznie kochającym i wiecznie kochanym, tak nieograniczonym jak twój Stwórca, całkowicie niezmiennym i na zawsze czystym. Zatem przebudź się i powróć do Mnie. Jestem twoim Ojcem, a ty jesteś Moim Synem.”

Lekcja 311.
Wszystkie rzeczy osądzam w ten sposób, że uznaję je za takie, jakie chciałbym, żeby były.
Osądzanie zostało ustanowione po to, by było bronią używaną przeciw prawdzie. Ono to, czemu jest przeciwne, oddziela i wyodrębnia, jakby to było osobną rzeczą. I wtedy czyni to tym, czym chciałbyś, aby to było. Osądzanie wydaje opinię o tym, czego nie może zrozumieć, ponieważ nie może widzieć całości i co za tym idzie, ocenia fałszywie. Nie sądźmy więc dziś, ale podarujmy nasze osądy Temu, Kto ma dla nich inne zastosowanie. On uwolni nas od udręki wszelkich osądów, które wydaliśmy przeciw sobie i ponownie ustanowi pokój umysłu przez przekazanie nam Sądu Boga nad Swym Synem. Ojcze, czekamy dziś z otwartym umysłem, by usłyszeć Twój Sąd nad Synem, którego kochasz. Nie znamy go i sami nie możemy go osądzać. I dlatego pozwalamy Twojej Miłości zadecydować, czym ten, którego Ty stworzyłeś jako Swego Syna, musi być.

Lekcja 312.
Widzę wszystkie rzeczy takimi, jakimi chciałbym, żeby były.
Osąd poprzedza postrzeganie. Dokonawszy zatem osądu, patrzymy na to, co chcielibyśmy widzieć. Albowiem wzrok może tylko służyć temu, by nam proponować to, czego byśmy chcieli. Jest niemożliwością by przeoczyć to, co chcielibyśmy widzieć i nie ujrzeć tego, co postanowiliśmy ujrzeć. Z jaką pewnością, zatem, musi się nam ukazać prawdziwy świat, by powitać święty wzrok każdego, kto przyjmuje cel Ducha Świętego za swój cel widzenia. I nie może on doznać porażki w widzeniu tego, co Chrystus chciałby, aby on widział i we współdzieleniu Chrystusowej Miłości, na którą spogląda. Nie mam dziś innego celu oprócz spoglądania na wyzwolony świat, uwolniony od wszelkich osądów przeze mnie wydanych. Ojcze, dziś Twa Wola jest mi przeznaczona, a zatem musi być ona również moim celem.
Powrót do spisu treści

Wszystkie dary od moich braci należą do mnie. Zdążam do przyszłości innej niż przeszłość. że to. Dary moich braci.240 Lekcja 313. Codziennie otrzymuję tysiąc skarbów. Lekcja 316. postanawiamy użyć teraźniejszości. a moje serce się raduje. Teraz mogę im złożyć podziękowania. że dotrzymasz Twych teraźniejszych obietnic i poprowadzisz nas w przyszłość45 w ich świętym świetle. których wartość przekracza wszystko. którą Ty zachowałeś całkowicie nieskalaną na ołtarzu Twojego świętego Syna. istnieje widzenie duchowe. bowiem On nie dostrzega grzechu w czymkolwiek. Przyjrzyjmy się dziś sobie wzrokiem Chrystusa. Łącząc się. przybądź i połącz się ze mną dziś. staje się mym zbawicielem. I każdy. Przyszłość jest teraz rozpoznawana jako rozszerzenie teraźniejszości. 45 Zwrot „to guide the future” można dosłownie przetłumaczyć jako „pokierujesz przyszłością”. na co patrzy. Kto może się smucić lub cierpieć. wskazując mi drogę i obdarzając mnie pewnością. tak więc lęk utracił swoich bożków oraz swoje wizerunki i nie mając konkretnej postaci. które jest w nas. kiedy teraźniejszość została uwolniona. Niechaj nowe postrzeganie stanie się teraz mym udziałem. tej Jaźni. żeby wdzięczność dla nich prowadziła mnie do mego Stwórcy i do Jego pamięci. nadchodzi przyszłość. Lekcja 314. nie wywołuje żadnych skutków. Bowiem w naszym duchowym widzeniu staje się on tak święty. Ojcze. które składam moim braciom. w przeszłości błądziliśmy i aby się wyzwolić. która się bardzo różni od przeszłości. za liczne dary. zbawiamy ten świat. co mogę sobie wyobrazić. Ojcze. Śmierć nie będzie domagać się teraz swych udziałów w przyszłości. z którą chciałbym się utożsamić. Jakiś brat uśmiecha się do innego. jest niewątpliwie również moje. Oczy Chrystusa spoglądają na świat. Teraz składamy przyszłość w Twoje Ręce. nie mają granic. a na jego miejsce zostaje zaproszona miłość. któremu przebaczono. należą do mnie. Jestem błogosławiony przez cały dzień tymi darami. Niechaj więc teraz Jego prawdziwe postrzeganie stanie się mym udziałem. To widzenie duchowe jest Twoim darem. Wszystkie dary. a mój umysł odbiera ten dar i przyjmuje go za swój. Dziękuję Ci. Lekcja 315. kto odnajduje drogę do Boga. W Jego widzeniu wszystkie jego grzechy są przebaczone. jak światło. Wraz z nowym postrzeganiem tego świata. które przybywają do mnie z każdą upływającą chwilą. Przeszłe błędy nie mogą rzucać na nią cienia. gdziekolwiek jest zapraszana. czego on się nauczył. A miłość przybędzie. jakie oni mi składają. które postrzega wszystkie rzeczy jako bezgrzeszne i wówczas lęk odchodzi. pozostawiając za sobą nasze przeszłe pomyłki i mając pewność. bym mógł się przebudzić ze snu o grzechu i ujrzeć w mym wnętrzu bezgrzeszność. ponieważ teraz celem przyszłości jest życie i na szczęście wszystkie potrzebne do tego środki są teraz dostarczone. Jakże jesteśmy piękni! Jak święci i jak kochający! Bracie. które dziś i w każdym innym dniu docierają do mnie od każdego Syna Boga. rozciągając swoje bezpieczeństwo i pokój na spokojną przyszłość wypełnioną radością? Ojcze. Powrót do spisu treści . Ktoś wypowiada słowa wdzięczności lub miłosierdzia.

Jego jedyną. Jaki cel. Ego myśli. Ojcze. Cóż mogłoby pozostawać w konflikcie. Twoja droga jest tym. dostarczysz środków. mój Ojcze. Lekcja 319. Mam szczególny obowiązek do wypełnienia. z której została usunięta wszelka arogancja i tylko prawda w niej pozostaje. Jestem zarówno środkiem zbawienia jak i jego celem. jest z pewnością pogodzone z Tobą. Jestem Synem Boga. jaką Bóg we mnie umieścił. naprawdę mile witany. jestem niewolnikiem czasu i człowieczego losu. a także poza wszelkim czasem. co jest pogodzone we mnie. co ktoś zyskuje. przynosi korzyść wszystkim. I cel. Oto jest myśl. gdzie jestem w domu. czego pragnę. gdzie ona chciałaby mnie poprowadzić. bym przyjął dla siebie Pojednanie. podejmę się wypełnienia roli. pośród darów. Powrót do spisu treści .241 Tak jak każdy dar. należy do mnie. Lekcja 318. które ego pozostawiło niezajęte przez kłamstwa. Ale tam. tak też i każdy dar. którego ten świat poszukuje. Jednak ufam. co dziś wybieram. Dopóki nie dokonam tego wyboru. który otrzymywał jakiś brat w każdym czasie. co co ona by chciała abym czynił. zupełnie samotna. który ja daję. czego szukam. że to. co ktoś zyskuje. Zbawienie czeka aż podejmę się tej roli. jako czegoś. jest mój. który mój Ojciec kocha. Jednak jest Wolą Boga bym poznał. Który je dałeś. gdzie nie ma arogancji. czynię to. całość musi utracić. określonej przez Twe życzenie. który ma w niej swe źródło. jako to. że już zostało dane wszystkim mym braciom jak również i mnie. gdzie są moje skarby. świętym Synu Boga. albowiem celem zbawienia jest odnaleźć bezgrzeszność. prawda przybywa natychmiast i wypełnia miejsce. Nie rozpoznaję ich. wtedy rozpoznam. Idę tam. wieczną Miłością. Podążam drogą mi wyznaczoną. Jestem celem. które Bóg mi dał. Środki zbawienia i jego cel stanowią we mnie jedność. współdzieli jej całkowitość. który błędnie myślał. lub czy mogłaby być jakaś inna część ważniejsza lub mniej ważna od pozostałych? Jestem środkiem. Ojcze. że Ty. Tylko ego może być ograniczone i musi zatem poszukiwać celów zredukowanych i ograniczonych. Tam czeka na mnie pamięć o Tobie. Twoja droga jest pewna. który dają mi moi bracia. zrozumieć ich wartość i tylko je cenić. Lekcja 317. że zbawienie już tu jest. dzięki którym będę mógł je zobaczyć. Bowiem arogancja sprzeciwia się prawdzie. Twoja Wola jest całkowita. Ojcze. obiecanych Twemu Synowi. chciałbym dziś przyjąć Twoje dary. Zostałem stworzony tym. że to. że zabłądził i oddalił się od Twych kochających Ramion zapewniających mu ochronę. poprzez który Syn Boży jest zbawiony. Albowiem w ten sposób to. Każdy z nich umożliwia pominięcie przeszłego błędu i nie rzuca cienia na święty umysł. są pogodzone wszystkie części Bożego planu zbawienia tego świata. rolę do odegrania przeze mnie samego. kiedy wszystkie te części mają tylko jeden cel? Jak mogłaby być tam jakaś część oddzielona od reszty. Niechaj przybędę i wejdę tam. co wybrałem dla siebie. która jest wyznaczona dla mnie poprzez plan mojego Ojca. We mnie. Jego łaska jest mi dana poprzez każdy dar. Przybyłem by zbawić ten świat. Ale kiedy chętnie i radośnie będę podążał drogą. Wszystkie moje smutki kończą się w twych objęciach. Niechaj dziś. a jej koniec bezpieczny.

Albowiem miłość wciąż pozostaje z wszystkimi swymi Myślami. Syn Boga jest nieograniczony. mogłoby być Wolą mojej Jaźni współdzielonej z Tobą? Lekcja 320. Tylko miłość stwarza i tylko na swe podobieństwo. ani potem. jaką ma ich własny Stwórca. ani też nie rozumiałem drogi pozwalającej odnaleźć mą wolność. Twoja Wola nie ma granic. będzie wciąż Jednością nawet wtedy. To. To ja jestem tym. nie mają granic. ponieważ stworzenie jest prawdą. poza wszystkimi lękami. jakim było. Nasz Ojciec woła do nas. Jesteśmy stworzeniem. Ani też nie będzie nigdy takiego czasu. w którym cokolwiek.242 oprócz zbawienia tego świata. Nie istnieją granice jego siły. by pozwolić tej pamięci powrócić. jaka jest na ziemi i w Niebie. Który obdarzyłeś mnie mą wolnością jako Powrót do spisu treści . niedoskonałości i jakiegokolwiek splamienia jego bezgrzeszności. Zatem Jego Syn współuczestniczy w stwarzaniu i musi zatem współdzielić z Nim moc stwarzania. Albowiem ani sam nie zbudowałem. Ale ufam Tobie. by pozwolić Bożej Woli wypełnić się na ziemi. Boże Myśli są na wieki wieków dokładnie takie. Tak więc wszelka moc została dana Twojemu Synowi. Teraz nie chciałbym już sam być własnym przewodnikiem. będzie cierpieć z powodu straty. Jego świętej woli nie można nigdy zaprzeczyć. ani żadnych innych cech. Albowiem On chciałby dodawać do miłości poprzez jej powiększanie i rozprzestrzenianie. ani czym jest moja wolność. jak nie ten cel. jakimi nas Bóg stworzył. czego on chce wraz z swym Stwórcą i Odkupicielem. Ojcze. żeby nie było tam wszystkiego. tylko to. ponieważ jego Ojciec oświetla jego umysł i oferuje mu wszelką siłę i miłość. Bożym Myślom jest dana wszelka moc. gdy czas się już dopełni. niezmienione ani przez czas. któremu to wszystko jest dane. co ona stworzyła. by przywrócić zdrowie psychiczne naszemu umysłowi i byśmy byli tylko takimi. których liczba jest nieskończona i które wszędzie. Nigdy nie utracę Ciebie. jakie jego Ojciec mu nadał przy jego stworzeniu. Jednak poza wszystkimi naszymi wątpliwościami. oddzielenia. jest ono na zawsze utrzymywane w Jego świętej Woli. wciąż skrywa się pewność. Którego Świętość jest wciąż częścią nas. w którym mieszka moc Woli mego Ojca. Stworzenie jest przeciwieństwem wszystkich iluzji. tylko to. aż usłyszałem Twój Głos. szukałem na próżno. 11. Stworzenie jest świętym Synem Boga. który mną pokierował. jego pokoju. ani gdzie szukać. które znają swą jedność ze swym Stwórcą. nie będzie więc zmienione przez bieg czasu i pozostanie takim. jego radości. Samej Świętości. poza wszelaką możliwością zranienia. moja wolność jest w Samym Tobie. by ją odnaleźć. Ojcze. Którego Świętość Jego Własne stworzenie współdzieli. musi się dokonać. Nie było takiego czasu. Ja jestem tym. Czym jest Stworzenie? Stworzenie jest sumą wszystkich Bożych Myśli. a następnie rozprzestrzeniać się również na cały ten świat poprzez mnie. jakie były i jakie są. ponieważ w stworzeniu jest Jego Wola wypełniona pod każdym względem. a jej pewność się w nich zawiera. To. kiedy czas się zakończy. Mój Ojciec daje mi wszelką moc. Jego jedność ma wieczną gwarancję nienaruszalności. Lekcja 321. co ona stworzyła. czyniąc każdą jego część rezerwuarem całości. jesteśmy Synami Boga. Wydajemy się być oddzieleni od siebie i nieświadomi naszej wiecznej z Nim jedności. mógłbyś mi dać? A co. Nie rozumiałem co uczyniło mnie wolnym. Boża pamięć jest w naszych świętych umysłach. Twoja Wola może we mnie czynić wszystko. Słyszymy Jego Głos i przebaczamy stworzeniu w Imię jego Stwórcy. gdzie są. zanim początek czasu nastał. Niechaj naszą funkcją będzie tylko to. co Bóg chciał by było wiecznie Jednością.

które iluzje próbowały ukryć. Będąc takim. wszelkiego niepokoju i wątpliwości. a które teraz czekają na mnie lśniąc w swym powitaniu. dla Ciebie wszelkie wyrzeczenie czy ofiara pozostaje na zawsze nie do pomyślenia. Moi wszyscy bracia mogą podążać drogą. co nigdy nie było prawdziwe. którą jest jedyny Syn Boga. że nasza wolność może być odnaleziona w samym Bogu. Mogę zrezygnować jedynie z tego. jedyna „cena”. którą ja ich prowadzę. I gdy płacimy dług. by Twoja Miłość mogła swobodnie wpływać nieprzerwanym potokiem do jego świadomości. – dług. Chętnie składam „ofiarę” ze strachu. który jest tylko zgodą na rezygnację z samooszukiwania się i odrzuceniem wymysłów. uzdrawiając go i uwalniając od bólu. Nie musimy zwlekać z tym i nie możemy puścić Jego kochającej Dłoni. Ale ja tylko podążam drogą do Ciebie. abym szedł. jaki jesteśmy winni prawdzie. jaką mam odegrać i każdy krok na wyznaczonej mi ścieżce. Ojcze. którą mam podążać. że będzie on uwolniony wraz z nami. do której wiedzie pewna droga. a droga do Ciebie jest dla mnie otwarta i wreszcie wyraźnie widoczna. Miłość powróciła do naszej świadomości. nie mogę zrezygnować z niczego co mi dałeś. wszelkiego poczucia straty i smutku. jesteś Tym. Dziś przyjmujemy odpowiedzialność za ten świat. gdyż strach zniknął. Wyrzekam się tylko iluzji. Mogę tylko zejść z właściwej drogi na czas pewien. prosisz go o rezygnację z wszelkiego cierpienia. Znowu pokój jest naszym udziałem. które czciliśmy bezpodstawnie – prawda w swej pełni i radości powraca do nas. moją wolą jest powrócić do Ciebie. Ojcze. prosisz go też o pozwolenie. Ten Święty. odnajduję te dary. jakim mnie stworzyłeś. chyba że w snach. Taka jest „ofiara” o którą mnie prosisz i jedyna jaką chętnie składam. Tak więc podążajmy za Tym. gdy dowiadujemy się. tak jak On wciąż przebywa we mnie. Jak bardzo cieszy nas odnalezienie wolności. który otrzymuję od Niego. A każdy sen służy tylko ukrywaniu Jaźni. rolę. Nie jesteśmy już dłużej oszukiwani. przez naszego Ojca ustanowiona. Idziemy razem. Ojcze. a potem na nią powrócić. A gdy iluzje odchodzą. A to właśnie On Powrót do spisu treści . Zatem nie mogę składać ofiar. niczego więcej. To jest jedyna „ofiara”. Kto powierzył mi plan mojego zbawienia. jest nierzeczywiste. Kto zna drogę. bowiem nie chciałbym sam siebie prowadzić.243 Swojego świętego Syna. a w zamian dając mu Twoją Własną wieczną radość. gotowe by przekazać mi pradawne przesłania Boga. tam gdzie mnie kierujesz i gdzie chciałbyś. o jaką prosisz Swojego umiłowanego Syna. gdzie mnie prowadzisz. ręcząc. Nie mogę zgubić drogi. a to. I jak pewne jest zbawienie całego świata. podobieństwo Samego Boga. Podążam tylko tam. jaką trzeba zapłacić za przywrócenie mi Twojej pamięci dla zbawienia tego świata. Jakiej straty mogę oczekiwać. czego mi nie dałeś. z wyjątkiem pozbycia się strachu i powrotu miłości do mego umysłu? Lekcja 323. Ojcze. Który wciąż przebywa w Nim na wieki. moja wolność jest w Tobie samym. gdyż podążamy za Nim. Lekcja 322. Ustanowiłeś dla mnie drogę. chyba że tylko na chwilę. Twój kochający Głos zawsze mnie przywoła z powrotem i poprowadzi moje stopy we właściwym kierunku. Jego pamięć jest umieszczona w każdym darze. Lekcja 324. Twój Głos mną kieruje. a tylko miłość pozostaje.

Ojcze. Następnie dokonuje on projekcji tych wyobrażeń na zewnątrz. oferując mu życzliwy dom. że na koniec zgromadzisz wszystkie swoje skutki w spokojnym Niebie Twojej Miłości. że widzę. a wówczas wiara w Niego z pewnością będzie musiała się we mnie pojawić. Na jej podstawie umysł wytwarza obraz rzeczy. że On mnie nie opuścił i wciąż mnie kocha. I są we mnie wszystkie Twoje cechy. a w końcu zyskuje się pewność co do Twojej Miłości. po czym ogląda je. w którym może on spocząć przez chwilę. wytwarzają tylko sny. aby stwarzać jak Ty. Przebywam wciąż tam. co odzwierciedla Twoje myśli. która wiedzie do Niego. która będzie trwać i prowadzić mnie coraz dalej drogą. Ojcze. Niechaj tylko moje własne doświadczenie mnie nauczy. że zawołam. jako święta Myśl. że twoje obietnice zawsze się spełnią w moim doświadczeniu. że nasz cel jest pewny i gwarantuje nam bezpieczny powrót do domu. Albowiem Bóg obiecał. co uważam. Realizuję teraz Twój plan i wiem. czego chcę. najpierw zostaje przemieniona. Niechaj wiem. Nie jestem proszony by upatrywać zbawienia w jakiejś niepotwierdzonej wierze. ocenia ją jako wartościową i dlatego też zmierza do jej odnalezienia. Wszystko. jakiej potrzebuję. Jestem na zawsze Twoim Skutkiem. dzięki którym najpierw pojawia się przekonanie. A z przebaczających myśli powstaje świat łagodny. Wystarczy. co widzę. Z osądów bierze się świat potępiony. I tak. bym mógł przybyć do Niego. Jest to wiara. jak jest w Niebie. Niech zatem je wypróbuję. Ojcze nasz. a Ty mi odpowiesz. Gdyż w ten sposób będę pewny. której pragnie. która nigdy nie opuściła swego domu. czekając tylko na moje wołanie. Dajesz środki. Lekcja 325. Lekcja 326. zanim wyruszy w podróż i pomoże swym braciom iść naprzód wraz z nim i odnaleźć drogę do Nieba i do Boga. Powrót do spisu treści . Oto przewodnia idea zbawienia: To. zostałem stworzony w Twoim Umyśle. odzwierciedla jakiś proces w moim umyśle. jakim mnie stworzyłeś. że to jest prawda. Pozostawałem i pozostaję nadal takim. ocenia jako prawdziwe i strzeże jako własne.244 sprawia. jeśli je tylko wypróbuję. Jestem na zawsze Skutkiem Boga. gdzie ziemia zniknie i wszystkie oddzielnie myśli zjednoczą się w chwale jako Syn Boga. że usłyszy moje wołanie i Sam mi odpowie. Twoje myśli odzwierciedlają prawdę. Lekcja 327. ponieważ Twoje i Tylko Twoje myśli ustanawiają prawdę. Z szalonych życzeń powstaje szalony świat. by udzielić mi wszelkiej pomocy. a następnie jest jej przebaczone. że jestem Skutkiem Boga i dlatego mam moc. litościwy dla świętego Syna Boga. a moje. ponieważ jest Twoją Wolą aby mieć Syna tak podobnego do swojej Przyczyny. dziękuję Ci. Ujrzyjmy dziś zatem jak ziemia znika. a Ty na wieki wieków jesteś moją Przyczyną. jednak bez osądzania. gdzie mnie umieściłeś. Twoje Słowo stanowi jedność z Tobą. tak jest i na ziemi. po czym rozpływa cię całkowicie w świętej Woli Boga. który rozpoczyna się od mojej myśli na temat tego. że Przyczyna i jej Skutek są nie do odróżnienia. które pozostają poza Twoimi. Niechaj spoglądam tylko na to. odzwierciedla myśli.

I to wybrałem w moim stworzeniu. jest pierwszym. Lekcja 330. Jest Twoją Wolą bym był w pełni bezpieczny i wiecznie ogarnięty pokojem. co sobie wyobrażam. co już do nich należy? Umysł. Lekcja 329. rozprzestrzenianą i rozprzestrzeniającą się. myślałem. inna od Jego Woli. I współdzielę szczęśliwie tę Wolę. w stanie niezmąconego spokoju i bezgranicznej radości. Tak. Tym jestem i to nigdy się nie zmieni. że będziemy umacniać naszą autonomię tylko przez nasze starania by być oddzielonymi od siebie i że nasza niezależność od reszty Bożego stworzenia jest sposobem osiągnięcia zbawienia. Dlaczego mielibyśmy atakować nasze umysły i wprowadzać do nich wyobrażenie bólu? Dlaczego mielibyśmy je nauczać. którą z Tobą współdzielimy. Uznajmy dziś przebaczenie za naszą jedyną funkcję. tak też ja jestem jednym z Tobą. sprzeciwiłem się jej. Nie istnieje żadna wola oprócz Twojej. nie pozostaje w sprzeczności z tym. 12. ponieważ Jego Wola jest współdzielona przez nas wszystkich. co sen o strachu wydaje się nam proponować. Ojcze. A jeśli myślimy. abym był. cierpienie. że nie udało nam się poznać naszej jedynej Tożsamości. czego chce dla nas nasz Ojciec. to tylko choroba. skazanej na Powrót do spisu treści . Jaźń. Dziś zaakceptujemy nasze zjednoczenie z wszystkimi innymi i z naszym Źródłem. nie może grzeszyć i zatem nie może cierpieć. moja wola jest Twoja. co wydaje się być drugim miejscem. mój Ojciec. Ojcze. to właśnie do Niego musimy się udać. co w ten sposób osiągamy. I cieszę się. co jest Twoją Wolą. gdzie moja wola stała się na zawsze jedną z Twoją. Jednak wszystko. symbolem ograniczonej i oddzielonej jaźni. by Ona była dziś naszą Tożsamością. strata i śmierć. Postanówmy dziś. do dlatego. Ojcze. Wybieram drugie miejsce by zyskać pierwsze. Chcielibyśmy dziś do Niej powrócić. Wydaje się nam. bowiem jest Twoją Wolą aby tak było. Twój Syn nie może być zraniony. który jest gotowy przyjąć Boże dary. czym Ty byś chciał. jako częścią mnie.245 Lekcja 328. jest odwrócone do góry nogami. To nie jest to. by rozpoznać naszą wolę. że jesteśmy jednością. dopóki nie usłyszymy Głosu. Nie może się on zmienić i pozostawać w sprzeczności z samym sobą. że są bezsilne. że nic. który mówi w imieniu Boga. zrodzonej w ciele. że cierpimy. Połączyć się z Jego Wolą oznacza tylko odnaleźć swoją własną. Takiego wyboru dokonałem na całą wieczność. którą stworzył Bóg. że odsunąłem się od Twojej Woli. Nie mamy innej woli poza Nim i wszyscy stanowimy jedność. Wybrałem już to. że jesteśmy. ponieważ wszystko. mającą większą moc niż Twoja. został zwrócony duchowi i rozprzestrzenia swoją wolność i swoją radość. czym myśleliśmy. Jednak w świetle prawdy jestem tylko twoją Wolą. Nie będę się dziś znów ranić. jak Ty jesteś Jednym. ani nie istnieje jakaś druga wola. Dzięki niej rozpoznajemy. kiedy Bóg daje im Swoją moc i Swoją Miłość i proponuje im by przyjęły to. A ponieważ nasza wola jest Jego. uciekając w ten sposób na zawsze od wszystkiego. złamałem jej prawa i ustanowiłem zamiast niej inną wolę. by zostać uwolnionym od wszelkich naszych pomyłek i by osiągnąć zbawienie od tego. I jestem bezpieczny. Co to jest ego? Ego jest bałwochwalstwem. To. ponieważ Wola Boża jest zjednoczona z jego własną. Dzięki niej wreszcie odnajdujemy naszą drogę do Boga. którą Ty. mnie obdarzyłeś. co postrzegamy.

Prawda niweczy jego złe sny poprzez oddziaływanie swym światłem. w której się jej wypiera. jego wierzeniom. W swym szaleństwie myśli. Syn Boga jest bez ego. budząc się do rzeczywistości. jego planom zbawienia siebie i kosztom. przed swoimi wrogami. a życie jest wieczną prawdą. jego wytworom. jest prawdziwe. kiedy żyje w wiecznej radości? Cóż może on wiedzieć o strachu i karze. A jednak Twoja Miłość dała nam środki do jego uwolnienia. Ona tylko jest. Ojcze. Ojcze. Bez przebaczenia umysł jest spętany łańcuchami. zanim ono zapewni sobie bezpieczeństwo poprzez atak na nich. o nienawiści i ataku. która postrzega Wolę Bożą jako wroga i przyjmuje taką postać.246 cierpienie i na zakończenie swego życia poprzez śmierć. którzy zmierzają do jego zamordowania. Jednak jedna lilia przebaczenia zmieni ciemność w światło. których Bóg stworzył jako Swojego Syna. że Wola Boga została zniszczona. Swoją miłość. w pełni Jego i w pełnej z Nim jedności. Nie ma żadnego konfliktu. że Miłość pozostawiła Samą Siebie? Nie ma innej woli oprócz Woli Miłości. o grzechu i winie. Jest to „wola”. jego snom. życie jest naprawdę śmiercią. jakie dziś przebaczenie nam pokazuje. Nie mógłbyś nigdy mnie opuścić i pozostawić. Powrót do spisu treści . ponieważ moja wola jest Twoja. poza Wszystkim. pozostając w najgłębszej ciszy i spokoju? Aby poznać rzeczywistość trzeba nie patrzeć na ego i nie przyglądać się jego myślom. jest ona nam dana. przynosząc umysłowi nadzieję i przekazując mu środki do uzyskania wolności. a pokój jest przebudzeniem. I nie chcielibyśmy nadal pozostawać jako więźniowie. Strach trzyma go jako swego więźnia. bym umarł w świecie bólu i okrucieństwa. Przebaczenie proponuje prawdzie wejście do umysłu i zajęcie w nim należnego jej miejsca. gdzie jego schorowani zwolennicy przygotowują się do śmierci. wiara. Lekcja 332. Przebaczenie pokazuje nam. I poprzez jej obecność umysł wycofuje się ze swych fantazji. Konflikt jest śnieniem. Lekcja 331. I w swej przerażającej niezależności „widzi” to. Ego jest „dowodem” na to. Nie istnieje konflikt. Swoją radość. Amen. jego prawom. Jednak poprzez przebaczenie światło rzeczywiście oświetla ten sen ciemności. która jest jego dziedzictwem. Przebaczenie go uwalnia. Strach więzi ten świat. że zwyciężyło Samego Boga. że Boża Wola jest Jedna i że my ją współdzielimy. jego nadziejom. Cóż może on wiedzieć o szaleństwie i śmierci Boga. Cena za wiarę w ego jest tak ogromna i okupiona tak wielkim cierpieniem. W strachu pozostaje poza Wszędzie. który na zawsze jest bezkonfliktowy i niezakłócony. I pokój będzie przywrócony świętym umysłom. w oddzieleniu od Nieskończonego. Swoje miejsce zamieszkania. ołtarz iluzji w świątynię Samego Życia. Jak mógłbym myśleć. Albowiem gdy oferujemy wolność. kiedy otacza go wieczny pokój. Ojcze. ponieważ moja wola jest Twoja. że twój Syn mógłby spowodować własne cierpienie! Czy mógłby on wytworzyć plan swojego potępienia i być pozostawionym bez niezawodnego sposobu swego uwolnienia? Ty kochasz mnie. a krew musi płynąć przed ołtarzem. Prawda nigdy nie przeprowadza ataku. Twoja Wola nie ma przeciwieństwa. Jak głupia jest. Ego jest obłąkane. Śni o karze i drży przed postaciami ze swych snów. że ukrzyżowanie Syna Boga jest codziennie ofiarowane w jego ciemnej świątyni. Śmierć jest iluzją. kiedy on właśnie w Nim przebywa? Cóż on może wiedzieć o smutku i cierpieniu. Nie chcielibyśmy dziś znowu więzić tego świata. która byłaby w konflikcie z Twoją. Strach jest tylko snem i nie ma woli. Spójrzmy na święte widoki. kiedy Ty dajesz nam wolność. a to. co sprzeciwia się samemu Bogu. chcielibyśmy go teraz uwolnić. wierząc w swą własną bezskuteczność. Ego wytwarza iluzje. jego działaniom. jakie wiara w ego za sobą pociąga. że siła jest słaba i miłość jest przerażająca. byśmy mogli odnaleźć pokój Boga.

Nie chcę przyjmować dziś takich nędznych darów. Wszystkie iluzje są daremne i sny odchodzą. Ponieważ ono zawsze jest niezawodne. jest tylko tym. że został on stworzony w jedności ze mną i na moje podobieństwo. oprócz widzenia bezgrzeszności mego brata? Jego świętość przypomina mi. jaki umysł mu przypisał. widzieć go tam gdzie przewidziano jego wystąpienie. Trzeba go widzieć dokładnie takim jakim jest. co Ty proponujesz jego zdezorientowanemu umysłowi i przerażonemu sercu. Cóż zatem może go pocieszyć. Albowiem obrazy i dźwięki. by rozproszyło wszelki konflikt i wszelkie wątpliwości i oświetliło drogę naszego powrotu do Ciebie. to nie można go zignorować. Postrzeganie najpierw zostaje zmienione. tylko wskazuje na to. Szukam tylko tego co wieczne. jakimi obdarza przebaczenie. Konflikt musi być rozwiązany. Taki jest mój wybór dzisiaj. co widzę. Ojcze. ponieważ w ten sposób ujrzę swoją własną bezgrzeszność. Nigdy nie widzę mego brata takim. co w nim widzę. Wybieram widzenie tego. widzieć go w rzeczywistości. które Bóg mi dał. I ujrzę ją. Jeżeli pragnie się uwolnienia od konfliktu. Postanawiam widzieć bezgrzeszność w moim bracie. Powrót do spisu treści . przebaczenie jest tym światłem. widzieć w nim coś innego niż jest. zamaskować. Tylko to światło może zakończyć nasz zły sen. jakie mój Ojciec mi proponuje. Lekcja 336. jakim jest naprawdę. by było prawdą. niezależnie od tego. będąc Twoim darem dla Twego umiłowanego Syna. odłożyć na bok. Gdyż Twój Syn nie może zadowolić się niczym mniejszym od tego. Nie będę czekał kolejny dzień na odnalezienie skarbów. jak bardzo to wydaje się być na mnie wymuszane przez wydarzenia zewnętrzne. Przebaczenie jest środkiem wyznaczonym do zakończenia postrzegania. Co mogłoby przywrócić mi Twoją pamięć. ponieważ to wykracza daleko poza możliwości postrzegania. Dziś domagam się darów. które opierają się na fałszywym postrzeganiu. Przebaczenie kończy sen o konflikcie. zaprzeczyć mu. Tylko na to reaguję. która została mu dana i widzieć go wraz z celem. co na zawsze dla postrzegania pozostaje poza możliwością osiągnięcia i w ten sposób przywrócona zostaje wiedza. w najlepszym razie. jak nie to. by dać mu pewność i przynieść mu pokój? Dziś chciałbym ujrzeć mego brata bezgrzesznym. co pragnę w nim widzieć. na co chciałbym patrzeć i właśnie to i tylko to widzę. ponieważ to. Bezgrzeszność mego brata ukazuje mi. Przebaczenie pozwala mi poznać. To. w miarę jak on sam znika. Głos Boga proponuje pokój Boga wszystkim. co chcę. Przebaczenie jest wyborem. które Ty wybrałeś. Tylko to światło może zbawić świat. przypisywać mu inną nazwę czy ukrywać go za pomocą kłamstwa. że umysły są połączone. Lekcja 335. Tak więc idę odnaleźć skarby. którzy słuchają i postanawiają iść za Nim. że chciałbym oglądać moją własną. nawet kiedy są utkane z myśli. Lekcja 334. Albowiem tylko wtedy jego umocnienia obronne zostają zlikwidowane i prawda może go opromieniać. Taka jest Twoja Wola wobec mnie. a potem ustępuje miejsca temu. W nim odnajduję mą Jaźń i w Twym Synu odnajduję również pamięć o Tobie. gdy postanowię widzieć mego brata w jej świętym świetle.247 Lekcja 333.

Przebaczenie usuwa wszelkie zniekształcenia i otwiera ukryty ołtarz prawdy. gdyż trzeba tylko tego. Lekcja 339. ale ponieważ te myśli należą do niego samego. dopóki nie nauczę się. że jestem tym Synem. aby wiedzieć. Byłem w błędzie. że Jego umiłowany Syn będzie odkupiony. ale we wszystkim Powrót do spisu treści . ponieważ tylko szczęście jest mi dane. czego naprawdę chcemy. kto zdał sobie z tego sprawę. już wie. że sam nie muszę nic robić. Przebaczenie w ciszy może wymazać wszystkie moje sny o oddzieleniu i o grzechu. w którym nie chciałbym nic czynić sam z siebie. aby poczuć Bożą Miłość chroniącą mnie przed jakąkolwiek krzywdą. Jego myśli mogą go przerażać. czy strachu z miłością. Ale ktoś może myśleć. Ojcze. by odnaleźć tam to. On krzyżował samego siebie. aby dowiedzieć się. stworzoną dla mnie. Twoja Miłość wciąż mieszka w mym sercu. Każdy otrzyma to. Jednak Bóg zaplanował. Twój i tylko Twój plan jest pewny. że to wszystko jest moje? Muszę przyjąć dla siebie Pojednanie i nic więcej. bym zaakceptował moją Jaźń. że ból jest przyjemnością. Tylko to trzeba sobie uświadomić. zagrożenie i niebezpieczeństwo. Nikt nie chciałby minąć się ze swym szczęściem. Albowiem ta prosta myśl uwalnia wreszcie każdego od strachu. spojrzeć w swoje wnętrze i odnaleźć utrzymywaną tam Twoją obietnicę mojej bezgrzeszności. (gdy to się już stanie). Ojcze. Nikt nie prosi o ból. że zgrzeszyłem. że dałeś mi jedyną Myśl. że radość przynosi ból. ponieważ ona zawiera Twoją obietnicę daną Twemu Synowi. Ten. którą mi dałeś. pozwól mi. że nic nie może go przerazić i nic nie może mu zagrozić. Ale ktoś może myśleć. czego on na próżno szukał na zewnątrz. Moje własne myśli mnie zawiodą i nigdzie nie doprowadzą. teraz już moją. Co muszę uczynić. czego chce i jaki stan chciałby osiągnąć. Ale ta Myśl. gdyż jest to mieszkanie Samego Boga. obiecuje zaprowadzić mnie do domu. A ja muszę się nauczyć. Moja bezgrzeszność zapewnia mi doskonały pokój. Bóg już uczynił wszystko. nie mylisz się co do tego czym jestem. Jego lilie opromieniają umysł i wzywają go do powrotu i do spojrzenia wewnątrz. Albowiem tu i tylko tu jest przywrócony pokój umysłu. ale przyjmuję dla siebie Pojednanie. to jest Twój dzień. aby zrozumieć. Ale ktoś może mylić się w kwestii tego. która pozostaje całkowicie poza nimi. trwającą wiecznie miłość. Jestem atakowany tylko przez moje myśli. A ja będę tak długo miał przerażające myśli. Dostanę wszystko. Lekcja 338. moją bezgrzeszność. Ojcze. gdy już otrzyma to. mój sen się teraz zakończył. by zbawienie ogarnęło cały ten świat. Nie ma wrogów i jest chroniony przed wszelkimi rzeczami z zewnątrz. Wszystkie inne plany zawiodą. kiedy myślałem. żebyśmy mogli spędzić ten dzień bez lęku. To jest dzień. o co poproszę. Twoje Słowo pozostaje niezmienione w mym umyśle. całkowite uwolnienie od cierpienia. Postanówmy dziś prosić o to i tylko o to. która prowadzi mnie do zbawienia. ma on moc by je zmienić. wieczne bezpieczeństwo. co musi być zrobione. o co poprosi. O co jeszcze może więc taki ktoś prosić. że mój Ojciec kocha Swego Syna. I tylko szczęście może być moim stanem. Amen. który stworzyłeś mnie w bezgrzeszności. Ojcze.248 mogą służyć tylko do przywołania pamięci. Ty. Lekcja 337. czego by chciał? Jednak on poprosił o to. zamieniając każdą przerażającą myśl na szczęśliwą myśl o miłości. bez pomylenia bólu z radością. co go będzie przerażać i przynosić mu cierpienie. którego mój Ojciec miłuje. Potem. wolność od wszelkich myśli o stracie. Moja bezgrzeszność chroni mnie przed doznaniem jakiejkolwiek krzywdy.

co jest zrodzone. atakuję tylko własną bezgrzeszność. co mi oferujesz. na których spoglądają z miłosierdziem i miłością. naprawą. którego ten świat nie przestrzega. na suchy i zakurzony świat. Istotnie. Postrzeganie zostaje poprawione w Jego wzroku i to. Nie mogę atakować własnej bezgrzeszności46 46 W oryginale jest tu zdanie „I can attack but my own sinlessness”. ponieważ to. ponieważ jest on dany i odbierany jako jeden. ale nie próbuje wykraczać poza postrzeganie. co on widzi. Ale Kurs cudów wielokrotnie naucza. Teraz postrzeganie jest już otwarte na prawdę. Cud mieści w sobie dar łaski. 13. Albowiem usłyszy on Twój Głos. Cud przywraca (prawidłowe) postrzeganie. Nie pozostanie nikt. jest nieprawdziwe. Przyszedłem na ten świat tylko po to. że w nim było. by poprzez przebaczenie odnalazł widzenie Chrystusowe i uwolnił się na zawsze od wszelkiego cierpienia. Dziękuję ci za dzień dzisiejszy. Oczy Chrystusa dostarczają ich wszystkim. przybyło by błogosławić. który dziś jest uwolniony wraz z nim. albowiem strach musi zniknąć pod wpływem łagodnego lekarstwa. On nie tworzy niczego. gdzie wygłodzone i spragnione stworzenia przybywają by umrzeć. Przebaczenie jest domem cudów. co ma życie. jest nieśmiertelne. Teraz świat staje się pełen zieleni. że to. które poprzednio było odwrócone do góry nogami i w ten sposób likwiduje dziwne zniekształcenia. ponieważ dzisiaj Twój Syn będzie odkupiony. w Sercu Miłości. Dziś mogę być wolny od cierpienia. że bezgrzeszność jest cechą Syna Bożego. ponieważ prośba o cud zakłada pewną gotowość umysłu do wyobrażenia sobie tego. co zamierzało przeklinać. Bądź dziś zadowolony! Ciesz się! Dziś nie ma miejsca na nic innego oprócz radości i podziękowań. że to. Jednak toruje on drogę powrotu do wieczności i przebudzenia miłości. Ten dzień jest święty. I wszędzie wyrastają przejawy życia. I w ten sposób ilustruje prawo prawdy. które wydaje się znaczyć „Mogę atakować tylko własną bezgrzeszność”. ani nie będzie takiego. akceptując tylko te Myśli. I każda jest złożona przed Słowem Bożym na uniwersalnym ołtarzu dla Stwórcy i stworzenia. Ojcze. w jaki sposób to prawo działa. Każdy z nas będzie dziś zbawiony. nie może umrzeć. Jego cierpienie się skończyło. Usuwa błąd. by dożyć tego dnia i osiągnąć to. które poprzednio były widoczne. W dniu dzisiejszym nasz Ojciec odkupił Swego Syna. które pokazują.249 co robię chciałbym kierować się Twym Głosem. dziękuję ci za dzień dzisiejszy i za wolność. ani nie wykracza też poza funkcję przebaczenia. to gdy atakuję siebie. który widziałeś poprzednio. by pokazać. istnieje naprawdę. Co to jest cud? Cud jest korekcją. Ojcze. że opierała się ona na świecie bardziej prawdziwym niż ten. W ten sposób pozostaje w obrębie ograniczeń czasowych. który tak nim pokieruje. co myślałeś. Cud na początku jest przyjmowany na wiarę. ani też naprawdę niczego nie zmienia. Tylko patrzy na spustoszenie i przypomina umysłowi. Teraz mają wodę. I w ten sposób cud uzasadni twą wiarę w niego i pokaże. które współdzielisz ze mną. skoro jestem bezgrzesznym. którego Ojciec nie przygarnie do siebie i nie przebudzi w Niebie. Jednak wiara przynosi w końcu świadectwa cudu. jakie on przynosi. że to. kto by się bał. co on w sobie utrzymuje w radości i wolności dla Twojego świętego Syna i dla świata przezeń wytworzonego. którą z pewnością on przyniesie. na czym się opierała. Lekcja 341. ponieważ zupełnie nie udaje mu się zrozumieć. która jest niewrażliwa na wszelkie ataki i chociaż Powrót do spisu treści . świecie odkupionym od tego. w świetle doskonałej czystości i miłości bez końca. Teraz przebaczenie jest widziane jako uzasadnione. prosząc tylko o to. Cuda spadają jak krople uzdrawiającego deszczu z Nieba. Każda lilia przebaczenia oferuje temu światu cichy cud miłości. Lekcja 340. czego nie może on zobaczyć ani zrozumieć.

Lekcja 342. w rzeczywistości nie da się jej skutecznie zaatakować. gdy pamięć o Tobie do mnie powraca. A gdy my tam idziemy. Ty tylko dajesz. Zakończenia cierpienia nie można uważać za stratę. by było i jakim naprawdę jest. więc ofiara staje się dla mnie niemożliwa. ten świat idzie wraz z nami naszą drogą do Boga. ale nie własną bezgrzeszność”. Atakowane są tylko iluzje. jak np. Dotarłem już do drzwi. I poprzez jego życzliwe przemyślenie zostajemy zbawieni. I w ten sposób wszystko jest mi dane na wieki wieków. A Ty dałeś mi środki. by odnaleźć miłosierdzie i pokój Boga. Bezgrzeszność jest gwarancją bezpieczeństwa. Ono nie jest rzeczywiste. Obym dziś znów nie czekał przed tymi drzwiami. który może być swobodnie dawany i otrzymywany. by zabrać ciebie wraz ze mną do domu. Jestem tym. by przebaczenie ogarnęło wszystko. ponieważ ona zawiera Słowo Boże do nas skierowane. Ja także muszę dawać. mieszkający w Twym Uśmiechu. który wariant bardziej do niego przemawia. do którego uśmiechasz się z miłością i czułością tak wielką. tłumaczymy poprzez negację. „tylko nie”. W związku z tym wymienione zdanie można również próbować tłumaczyć przy użyciu negacji. Ponieważ słowo „but” to nie tylko przysłówek „tylko”. Miłosierdzie i pokój Boga są za darmo. Dziękuję ci. Jest to dar. co stworzone. Jest ona przeciwieństwem wszelkiej kruchości i słabości. w bezgrzeszności tak doskonałej. Zbawienie nic nie kosztuje. Jestem pełny. „all but he”. że Pan Bezgrzeszności wyobraża sobie nas jako Swojego Syna. z całą Twoją Miłością. Niechaj pamiętam. że cały wszechświat odwzajemnia Twój uśmiech i współdzieli Twą Świętość. zastanawiając się. przebacz mi teraz. Nie mogę tracić. jak bezpieczni i jak święci jesteśmy my. Jak czyści. ponieważ w ten sposób będzie mi przebaczone. Nie jestem proszony o składanie ofiary. Pozostaję wciąż takim. żyjąc z Tobą w jedności. I stworzyłeś mnie bym był taki jak Ty. jakim Ty chciałbyś. ponieważ jestem Twym Synem. a więc „Mogę atakować. że jestem Twoim Synem i otworzę wreszcie te drzwi. ponieważ mogę tylko dawać i wszystko jest moje na wieki. że „Nie mogę atakować własnej bezgrzeszności”. Niechaj więc dziś przebaczę wszystkim i wszystkiemu i pozwolę temu. za którymi kończą się sny i trzymam do nich klucz w swej dłoni. poprzez które można dowieść jego nierzeczywistości. można próbować ją atakować. Ten dar ze wszystkiego może stanowić tylko korzyść. tylko nie on”. który znaczy „oprócz”. „poza”. Powrót do spisu treści . W tłumaczeniu zastosowano ten ostatni wariant. Ojcze. ale także przyimek. albowiem musi być pełny. gdyż bardziej harmonizuje on z naukami Kursu cudów. które wytworzyłem. Stoję przed bramą Niebios. twój Syn jest święty. jakim zostałem stworzony. I właśnie o tym chcielibyśmy się dziś uczyć. Lekcja 343. zapominając o iluzjach w płomiennym świetle prawdy. tak jak i dla Ciebie. Przybywam do Ciebie. w pełnym braterstwie i Ojcostwie.250 i tylko ona zapewnia mi bezpieczeństwo. Twój Syn nie może składać ofiary. jaką nas obdarzasz. mając funkcję dopełniania Ciebie. jako pewien rodzaj świata Myśli. Ojcze. który Go dopełnia. być takim. co jest równoważne stwierdzeniu. czy powinienem wejść do swego domu. więc w tym znaczeniu wypowiedzi takie. czyli w podanym przykładzie jako „wszyscy. Nigdy nie odbierasz. Pozwalam. czy powinienem tam wejść. za Twój plan zbawienia mnie od piekła. Bracie. Nie atakujmy zatem swojej bezgrzeszności. Czytelnik może sam wybrać.

ponieważ tam nie ma potrzeb. błogosławiąc nimi ten umęczony świat. do czego dziś zmierzam. które daję. Kto może współdzielić sen? I co może mi zaproponować iluzja? Jednak ten. co należy do czasu i w ten sposób nie będę go postrzegał. Osądzanie jest bronią. co dawanie znaczy i zamierzałem zachować to. ani nie będzie. Dziś uczę się prawa miłości. która może być rozpoznana i ujrzana w działaniu. jaki pokój jest nasz. Jak bardzo zbliżamy się do siebie. by sobie Ciebie przypomnieć. oprócz Bożej Miłości. z wyjątkiem Twojej Miłości. których wartość jest większa niż wszystkich rzeczy na ziemi.251 Lekcja 344. oświetla drogę. Chciałbym zapomnieć o wszystkim. nie moje własne. z wyjątkiem Twojego prawa miłości. na ziemi. wypełnią mój skarbiec darami Nieba. Lekcja 345. Nawet tu. gdy zapomnimy o wszystkim. I kiedy nadejdzie dzisiejszy wieczór. Ojcze. budzę się poprzez cuda. Przybyło światło. któremu przebaczam. Lekcja 347. ponieważ dziś zaoferujemy to. wykracza poza wszelkie prawa czasu i poza wszystko. Zatem niechaj dam dziś ten dar. czego pragnąłem dla samego siebie. są zwracane w takiej formie. poprawiające moje postrzeganie wszystkich rzeczy. Ojcze. W ten sposób prawo miłości zostaje wypełnione. co daję memu bratu. który stworzyłeś dla Swojego Syna i ujrzawszy Twoją chwałę i moją własną. jest moim darem dla mnie. cud jest bliższy Twoim darom. To. że to. bowiem czas dziś został odsunięty na bok. że miałem. który ja mogę dać. Oferuję dziś tylko cuda. Złość musi być następstwem osądzania. I chciałbym odnaleźć pokój. jakie wytworzyłem. gdzie niczego nigdy nie było. Ale tu. że prawo miłości jest powszechne. którym przebaczyłem. I każdy cud. Albowiem poznamy dziś. zobaczyłem tylko puste miejsce. co jest postrzegane w czasie. Ojcze. Jak blisko jesteśmy zakończenia snu o grzechu i odkupienia Syna Boga. w Niebie jest inaczej. nie będziemy pamiętać o niczym. Powrót do spisu treści . z wyjątkiem Jego Miłości. obdarzy mnie darami nie z tego świata. Nie szukam tego. Niechaj bracia. Dziś otacza mnie pokój Boga. której chciałbym użyć przeciw sobie. cud jest odzwierciedleniem Twoich darów dla mnie. Dziś odnajdzie on odpoczynek. które myślałem. by pomóc mi w rozwiązaniu problemów. Jak blisko nas jest On. który daję. Pokój dziś wszystkim poszukującym sercom. I gdy przyglądałem się skarbom. jaka jest potrzebna. a ja zapominam o wszystkim. przybiera ono formę. które postrzegam. by oferować cuda. który. I tak rozpoczyna się dzień. gdy idziemy do Boga. powraca do mnie. To jest Twoje prawo. zrodzony w prawdziwym przebaczeniu. by zostały mi zwrócone. którą muszę podróżować. który współdzielę z Tobą. zapomnieć o wszystkich głupich zabawkach. współdzieląc tym samym wieczność. albowiem chciałbym. Ojcze. nie ma. Cuda. przypominając mi. Nie rozumiałem. które są prawdziwe. I w ten sposób Twój Syn powstaje i powraca do Ciebie. niż jakikolwiek inny dar. Twego Syna. które głosi. co otrzymaliśmy. Chciałbym przebywać w Tobie i nie znać żadnych praw. oprócz pokoju Boga. Lekcja 346.

by wszystkie zostały spełnione. A dając tak. że Twoje uzdrawiające cuda należą do mnie. by stało się to zarówno naszą wolą. daje mi jakiś cud. niczego nie osądzając. że ta wola jest Twoją Własną Wolą. uczę się. kiedy stworzyłeś mnie w świętości tak doskonałej. Nasz Ojciec zna nasze potrzeby. że nie jest on prawdziwy i poprzez to zrozumienie ból ten zostaje uśmierzony. mój Ojcze. Oferowanie tych cudów przypomina o Nim. Bowiem w ten sposób jestem posłuszny prawu miłości i daję to. jakim go stworzyłeś. albowiem Ty mnie otaczasz. Lekcja 348. bo Ty tu jesteś. Ja nie znam swojej woli. I tylko to wybieramy. niechaj pamiętam. Rozdaje cuda. Otacza mnie wieczna Miłość. Twoje dary są moje. Ojcze. Tylko dzięki przebaczeniu może on dotrzeć do Twojej Powrót do spisu treści . jak i Jego. ponieważ wybrałem ją jako dar. Lekcja 350. który przyjmuję. jak postrzegamy siebie. zawiera w sobie wszystko. Niechaj On dziś osądza. Bądź bardzo wyciszony i słuchaj łagodnego Głosu przemawiającego w imieniu Boga. Dziś pozwalam by wzrok Chrystusa spoglądał za mnie na wszystko. które z Tobą współdzielę. Chciałbym zatem oswobodzić wszystko. ale On jest pewien. Nie mam powodu do złości i strachu. który chcę dać. abym miał. do której sam zmierzam. co sam chciałbym odnaleźć i uczynić moim własnym. co widzę i dać temu wszystkiemu wolność. bym mógł go dawać. staje się częścią nas. Daje nam łaskę. Napraw mój umysł. A więc ufamy. którego mi dałeś by osądzał za mnie. kiedy towarzyszy mi Twoja wieczna obietnica? Otacza mnie doskonała bezgrzeszność. gdy powracamy do Niego. co przebaczamy. że pośle On nam cuda. Czy potrzebuję do czegoś złości i strachu? Otacza mnie doskonałe bezpieczeństwo. Każdy taki dar. ale dając wszystkiemu cud miłości w zamian. i poprzez tę pamięć o Nim zbawia ten świat. co jest Jego Wolą abyśmy czynili. On widzi to samo co ja. Spogląda na ból. co jest moją wolą. Czego mogę się lękać. jak Twoja Własna Świętość? Bożej łaski wystarczy nam do wszystkiego. co jest niezgodne z moją wolą i nie chcę tego. ale rozumie. zgodnie z tym. Ojcze.252 by trzymać cud z dala od siebie. Ale Ty zaproponowałeś mi wolność i postanawiam dziś domagać się Twego daru. On jest chory. Ta wolność będzie mi dana. że On uznał ciebie za Syna. Cuda odzwierciedlają wieczną Miłość Boga. I tak powierzam wszelki osąd Temu. zapewniającego cię. Ojcze. I w każdej potrzebie. Mam powód tylko do doskonałego pokoju i radości. będąc takim. by pobłogosławić ten świat i uzdrowić nasze umysły. chcę tego. Lekcja 349. ale zna prawdę. że nie jestem sam. To. Syn Boga. Twoja łaska mi wystarcza. jak chciałbym otrzymywać. jaką postrzegam. które moje sny chciałyby ukryć przed mą świadomością. I będzie On mówić w moim imieniu i wołać do Ciebie o cuda dla mnie. Słuchaj dziś. Czy mogę się czegoś obawiać. którego kocha.

Ale to. samotnym i opuszczonym w przerażającym świecie. w którym Jego Miłość mieszka. który ogłasza. Przynosimy radosne wieści Synowi Boga. czym ja jestem. że cierpiał. jest bezpośrednim skutkiem jego myśli. Jednak w tych końcowych dniach tego jednego roku. kompletnym. mój Ojcze. I w miarę gromadzenia cudów. Jestem Samą świętą Bezgrzesznością. I dzięki temu wyborowi postrzegam własną bezgrzeszność. Tylko Twoja pamięć mnie oswobodzi. Użycie przez nas słów teraz już się prawie kończy. którego On do nas przysłał. 14. ponieważ w mojej czystości zamieszkuje Jego Czystość. We mnie miłość staje się doskonała. To poprzez nasze uszy słyszymy Głos przemawiający w imieniu Boga. który podarowaliśmy razem Bogu. Jesteśmy świętymi posłańcami Boga. wzywamy wszystkich naszych braci. którą osiągnęliśmy. na ziemi. będąc ich przykładem. jeśli zilustrujemy te słowa sobą. I w ten sposób nasz dar jest nam dany. I tak zostaje zmienione nasze zdanie o celu. jak nie Twój święty Syn? I gdy postrzegam go jako grzesznika. gdy błogosławimy ten świat. Nie poszukujemy żadnej funkcji. który myślał. czym on jest. Kim jestem? Jestem Synem Boga. Interesuje nas tylko serdeczne powitanie prawdy. Jestem Niebem. Powrót do spisu treści . I ujrzę tego. odnaleźliśmy prosty cel. a także jej nauczać. a także słowa. zostanie nam przywrócony Jego Syn w rzeczywistości Miłości. którzy mówią w Jego imieniu i niosąc Jego Słowo każdemu. prosząc ich. bym pozwolił Twojej pamięci powrócić do mnie i bym dawał ją z wdzięcznością temu światu. że brama Niebios stoi przed nim otworem. że ten świat jest bezgrzeszny. która istnieje za bramą Nieba.253 pamięci. Dokonaj więc wyboru dla mnie. który poprzez nasze wspólne przebaczenie zostaje odkupiony. promieniującym światłem będącym odzwierciedleniem Jego Miłości. czym jesteśmy. Jego myśli nie mają wpływu na to. uzdrowionym i całym. jako Twojego świętego Syna. To nasze umysły łączą się razem. Akceptujemy naszą rolę jako zbawicieli świata. z którego mogę zrezygnować. Mój grzeszny brat jest moim przewodnikiem na drodze do bólu. nie da się wypowiedzieć słowami. I w ten sposób połączyłeś się ze mną tak. Mogę także widzieć mego brata jako bezgrzesznego. Teraz jest odkupiony. ogłaszam siebie grzesznikiem. I gdy ujrzy już. Mój bezgrzeszny brat jest moim przewodnikiem na drodze do pokoju. ty i ja. co on widzi. strach jest niemożliwy i zostaje ustanowiona radość bez przeciwieństwa. którzy przynoszą zbawienie. Jestem świętym domem Samego Boga. że jest ono zapisane w naszych sercach. Jesteśmy tymi. Spoglądamy na każdego jak na brata i postrzegamy wszelkie rzeczy jako dobre i życzliwe. że tym. Wiedza powróci. mojego wiecznego Pocieszyciela i Przyjaciela obok mnie. To poprzez nasze oczy widzenie Chrystusowe postrzega ten świat jako uratowany od wszelkiej myśli o grzechu. Albowiem gdy będziemy Go pamiętać. Zatem. uczymy się. którego postanowię widzieć. I z tej jedności. dla którego tu przybyliśmy i któremu zamierzamy służyć. staniemy się naprawdę wdzięczni. Kto jest moim bratem. a nie Synem Boga. We mnie jest Jego stworzenie uświęcone i jest mu zagwarantowane wieczne życie. by współdzielili nasz pokój i spożytkowali naszą radość. który współdzieliliśmy. ty jesteś również. wówczas wejdzie tam i zniknie w Sercu Boga. a moją drogę jako wyraźną i bezpieczną. Albowiem jedynie On dokonuje osądu w Twoim Imieniu. poprzez Twój Głos. ani nie da się jej opisać. Jednak to postrzeganie jest tylko dokonanym przeze mnie wyborem. chciałbym się zwrócić do Ciebie. które od Niego przychodzą. Jednak możemy sobie uświadomić naszą funkcję tu. które mogą o niej opowiedzieć. Lekcja 351. Prawda o tym. I tylko moje przebaczenie naucza mnie. mój Ojcze. gdy już odegramy swą rolę.

Dziś moje oczy. których dokonam. powierzam dziś wszystko to. jak nie Chrystusem. którą mi obiecałeś? Albowiem dotrzymasz Swego Słowa. poza zasięgiem działania czasu i całkowicie niepodlegającym żadnym prawom oprócz Twoich. taki. Nie pozostawiłeś mnie niepocieszonym. co jest moje. tak jak jest On również we mnie. które dałeś Swemu Synowi na wygnaniu. by służyć Jego celowi. Nawet teraz moje palce już go dotykają. I nie mają go wszystkie cuda. Nic nie należy tylko do mnie samego. Jest on bardzo blisko. odzwierciedlona w przebaczeniu tu. Moja jedność z Chrystusem ustanawia mnie Twoim Synem. Tak więc nauczanie prawie osiągnęło to. w pokoju. Pozostajemy razem. Od tego pierwszego pochodzą wszelkie smutki tego świata. żeby go odnaleźć. że mój skarb na mnie czeka i wystarczy tylko bym sięgnął ręką. Ojcze. Osądzanie i miłość stanowią przeciwieństwa. aby poprzez mnie pobłogosławił ten świat cudami. Bowiem chciałbym kochać moją własną Tożsamość i odnaleźć w Niej pamięć Ciebie. Przebaczenie przygląda się tylko bezgrzeszności i nie osądza. by osiągnąć wieczny pokój. Albowiem kto jest Chrystusem jak nie Twój Syn. Następnie pogrążam się w swej Tożsamości i rozpoznaję. na ziemi. ponieważ On i ja połączyliśmy się poprzez ten cel. Zatem muszę stanowić jedność zarówno z Tobą jak i z Nim. moje stopy mają tylko jeden cel. na radość. aby użył tego w sposób najlepiej służący celowi. Nie mam żadnej jaźni oprócz Chrystusa. Dzięki niemu przybywam do Ciebie. Dlaczego nie uczynić tego dzisiaj? Dlaczego miałbym czekać. który jest we mnie? Lekcja 355. który z Nim współdzielę. A On jest podobny do Swego Ojca. Ale od tego drugiego pochodzi pokój Samego Boga. Chrystus i ja. jakim Go stworzyłeś? I czym ja jestem. przypomina mi. moje ręce. Ojcze. kiedy przyjmę Boże Słowo. gdy postanawiam zrobić z niego użytek. być powierzonymi Chrystusowi. Jednak miłość. W mym wnętrzu jest zawarta zarówno pamięć Ciebie jak i jest w nim również Ten. Nie trzeba czekać ani chwili dłużej. mój Ojcze. Jestem pewien. który jest we mnie.254 Lekcja 352. To Ciebie wybieram i moją Tożsamość wraz z Powrót do spisu treści . Lekcja 353. że Ty dałeś mi sposób ponownego odnalezienia Twojego pokoju. chciałbym słuchać Twego Głosu i odnaleźć dziś Twój pokój. Pokój i radość nie mają końca. Nie mam żadnego celu. mój język. A w Nim jest Jego Stwórca. Chrystusowi. Osądzanie przysłoni mi oczy i uczyni ślepym. oprócz Jego celu. mając pewność celu. do czego było przeznaczone. I jestem odkupiony. Jeszcze przez czas pewien pracuję z Nim. że tylko Chrystus jest moją Jaźnią. Kto mnie do niej prowadzi. Lekcja 354.

albowiem wezwanie Twego Imienia jest tylko wezwaniem jego własnego imienia. słyszę Twój Głos pouczający mnie. ani w co on wierzy. Który pamiętasz. jaką dla mnie wybierasz. Uzdrowienie jest tylko inną nazwą Boga. ten nie może cierpieć z powodu bólu. I to. ale moja Jaźń jest wszystkim. Lekcja 357. I tego mogę być pewny. aby być sobą. czego nie znam i niech mój głos umilknie. a wszystko. Twoje Imię udziela odpowiedzi Twemu Synowi. mój Ojcze. ponieważ słowo „myself” (sam) może być usłyszane jako „my self” (moja jaźń) i wówczas tłumaczenie miałoby postać: „Niechaj nie zapomnę. a zatem mówisz w moim imieniu. którą Ty ustanowiłeś i którą wskazują te słowa: „Ujrzyj jego bezgrzeszność i bądź uzdrowiony”. czym naprawdę jestem. co mi dajesz. w którym myślę. Przebaczenie. Gdy zostanie wypowiedziane głosem. Twój Syn chciałby być Sobą i znać Ciebie jako swojego Ojca i Stwórcę i jako swoją Miłość. Niechaj nie zapomnę. pochodzi od Samego Boga. jest zatem również moim głosem. drogę. obiecałeś. Jego odpowiedź jest tą. Nie jest istotne. Ty. że żyję. może mieć podwójny sens. a kto jest bezgrzeszny. jest tym. kiedy otrzymuję. jakie mógłby on skierować do Ciebie. On jest Twoim Synem i Ty mu odpowiesz. której naprawdę chcę. Mówisz w imieniu Boga. Twój święty Syn jest mi ukazany najpierw w moim bracie. a następnie we mnie. że moja jaźń jest niczym. czego chcę. Ale niech nie zapomnę Twojej Miłości i troski. odzwierciedlenie prawdy. Niechaj sobie przypomnę to wszystko. but my Self is all”. pamiętając. zachowując zawsze w swej świadomości Twoją obietnicę daną Twemu Synowi. że (ja) sam jestem niczym 47. co wydaje się być jego problemem. mówi mi jak proponować cuda i w ten sposób uciec z więzienia. a następnie powracając do nas.255 Tobą. Wszelki ból 47 To ostatnie zdanie w angielskim oryginale ma postać następującą: „Let me not forget myself is nothing. jak odnaleźć drogę do Ciebie. Lekcja 358. Żadne wołanie do Boga nie może być nieusłyszane lub pozostawione bez odpowiedzi. I gdy spoglądam dziś na Twego Syna. Lekcja 359. co Ty mi proponujesz właśnie w takiej formie. Choroba jest tylko inną nazwą grzechu. że nigdy nie odmówisz odpowiedzi na każde wołanie Twojego Syna. Cud odzwierciedla Twoją Miłość i w ten sposób mu odpowiada. Twój Głos. Ojcze. Boża odpowiedź jest formą pokoju. gdzie on jest. Powrót do spisu treści . Twój Głos szkoli mnie cierpliwie w słuchaniu Twojego Słowa i dawaniu. Lekcja 356. ale moja Jaźń jest wszystkim”. pamiętasz też czego naprawdę chcę. Cud jest zatem wołaniem do Niego. odpowiadając najpierw poprzez cuda. że się z nim stało. Prawda odpowiada na każde wołanie jakie kierujemy do Boga. Twoje Imię zastępuje każdą myśl o grzechu.

Pokój memu bratu. jaki Sam Bóg wyznaczył. co obdarzymy swym przebaczeniem. jakim mnie stworzyłeś. Ojcze. Wszelkie więzienne drzwi zostają otwarte. bardziej solidnej niż ten świat cieni. ażeby służyły one funkcji zbawienia. prawdą i życiem. W nim mieszka zbawienie. niebezpieczny pod każdym względem i zdradziecki. że nasz cel jest współdzielony. wszelkie nieszczęście jest zastąpione radością. Albowiem wszystko. Chciałbym dotrzeć do nich w ciszy i spokoju. w świetle prawdy. Wstęp Nasze końcowe lekcje będą w takim stopniu wolne od słów. by przypomnieć sobie. by odnaleźć pokój. rozpoznamy niezawodnie jako część Samego Boga. że zamierzamy wykroczyć poza słowa. które nie wywołują w nas rzeczywistych skutków. który jest jednym ze mną. uczynionym przez czas. Jest nam bowiem dany cel. że Powrót do spisu treści . jak na pewnej podstawie. by było Twoją Własnością. Jestem Twoim Synem. świętym Synem Boga. wiecznie takim. całkowicie i w pełni. Każdy musi w końcu podążać Jego drogą. Pokój niech będzie ze mną. otrzymawszy go od Ciebie. Pomóż nam przebaczyć. gdzie nie można nikomu ufać i nie ma nadziei na ucieczkę od bólu. gdyż pewność nie może być nigdzie indziej odnaleziona. I poprowadźmy wielu naszych braci. Jest naszą funkcją by przypomnieć sobie i pamiętać Go na ziemi. bowiem chcielibyśmy zostać odkupieni. I zaprzęgnijmy do tego celu nasze umysły. Pokój niechaj będzie ze mną i niech ogarnie cały ten świat. to Twój pokój chciałbym rozdawać. Końcowe lekcje. dziś przebaczymy Twemu światu i pozwolimy stworzeniu. który widzimy. który pokazuje nam drogę. Radujemy się więc z poznania tego. który wskazuje drogę i sprawia. W świętości byliśmy stworzeni i niewątpliwie w świętości pozostajemy. prawda już służy nam jako łaskawy przewodnik po tej drodze. Zwróćmy się do Tego. Lekcja 360. które zawiera pamięć Boga i pokazuje drogę do Niego i do Jego Niebiańskiego pokoju. ta droga wydaje się być gdzieś bardzo daleko. ponieważ to jest tego rodzaju pamiętanie. że popełniliśmy błędy. Ten cel wyznaczył dla nas Bóg. Grzech jest niemożliwy i przebaczenie opiera się na tym fakcie. Ojcze. w jakim to jest możliwe. którą prawda nam wskazuje. która sprawiła. To. ale jej nie znajdują.256 jest uzdrowiony. I wszelki grzech jest pojmowany jako jedynie pomyłka. oferowane nam poprzez to. Wszystko błędnie pojmowaliśmy. Jemu pozostawiamy te lekcje i odtąd Jemu powierzamy nasze życie. że ten świat wydawał się brzydki i zagrożony. Niechaj poprzez nas cały ten świat będzie pobłogosławiony pokojem. Albowiem nie chcielibyśmy znów przywracać w sobie wiary w grzech. a nie do nas. Ale z świętych Synów Boga nie uczyniliśmy grzeszników. Twój Syn w swej doskonałej bezgrzeszności jest taki jak Ty. aby zbawić ten świat. Tacy jesteśmy. Jedyną drogą. To do Niego należy poszukiwane przez nas zakończenie tego naszego snu. który może nam to zaoferować? On jest drogą. tak jak jest nam dane być Jego Własnym dopełnieniem w prawdziwej rzeczywistości. I w ten sposób Jego pamięć zostanie przywrócona. który Bóg nam dał. by tak kierowały wszystkimi naszymi myślami. Podążajmy razem drogą. pozostaje takim na wieki wieków. ponieważ to ona wiedzie do celu. że nasze kroki stają się pewne. Pomóż nam przebaczyć. I czyż nie przebaczymy naszemu bratu. W tym śnie. I wraz z tą myślą mówimy chętnie „Amen”. albowiem Wielkie Promienie pozostają we mnie na zawsze nieruchome i nienaruszone. Użyjemy ich tylko na początku naszych ćwiczeń i tylko po to. ponieważ chcielibyśmy pozostawać w pokoju. jest Jego droga. atakujący i niszczący. ona już tu jest. Jednak. którzy szukają tej drogi. Nie zapominajmy. co uczyniłeś bezgrzesznym.

On także mi ją da. jak pewna jest droga. mówiąc ci codziennie o twym Ojcu. Nikt. „To jest Mój Syn i wszystko co mam jest jego? Bądź pewien. Zostaliśmy zbawieni od gniewu. jak myśleliśmy. mając Go za Przewodnika. mówiąc. Głos przemawiający w imieniu Boga jest zarówno Jego. że to był tylko zły sen. bowiem są to Jego Własne słowa skierowane do ciebie. Nie jesteś sam. ponieważ nie ma takiej potrzeby. że niczego nie rozumieliśmy i prosimy Go by pomógł nam nauczyć się Jego lekcji. On mi je da. należał do Boga. Teraz nam przebaczono. spokoju i otwartego umysłu. ponieważ dowiedzieliśmy się. Czyż chciałby On skrzywdzić Swego Syna? Czy też chciałby On pośpieszyć z odpowiedzią. ponieważ w tych słowach jest wszystko co jest i wszystko co będzie w każdym czasie i w wieczności. Nie zakończymy tego roku ćwiczeń nie otrzymawszy daru. Lekcje 361-365. o którym myślisz. Nie ustanawia się już więcej żadnych szczególnych lekcji. jak i po zachodzie. Czyż jakiś ojciec jest zły na swego syna tylko dlatego. kiedy oddalasz się od tego świata. Niechaj On Sam przygotowuje cię dalej. poprzez Głos Jego Własnego Nauczyciela. tak pewny Jego. I będzie to kontynuować. że nie zrozumiał on prawdy? Przybywamy do Boga i mówimy szczerze. Gdy potrzebuję pomocnego słowa. Jesteś tak pewien swego przybycia do domu. mówiący ci. Zasłużył na twe zaufanie. Teraz idziesz już z Nim. są to dary. W rzeczywistości twoja droga jest jeszcze pewniejsza. że on odpowie w ten sposób. bowiem przekonaliśmy się. by zamiast niego szukać prawdziwej rzeczywistości. On będzie kierował twymi wysiłkami. Wraz z tobą idzie twój Przyjaciel. które na pewno otrzymam od Niego. a zemsta jest tylko głupim urojeniem. prosząc o Jego niezawodne prowadzenie i Jego Słowo. atak jest obłąkany. Zna On bowiem sposób rozwiązania wszystkich problemów i wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. który nasz Ojciec obiecał Swojemu świętemu Synowi. I jeśli potrzebuję tylko ciszy. I jesteśmy zbawieni od wszelkiego gniewu. pewien. w których oświetla ziemię. To Jego Słowo dał ci Bóg. Zakończenie Ten kurs jest początkiem. twoim bracie i twojej Jaźni. których Bóg wezwał do Siebie. Jego pewność należy do ciebie. mojego Ojca i Jego świętego Syna. gdyż mówi w imieniu Boga. jak i twój. że o nią poprosisz i będzie ci dana. I teraz powierzam ciebie Jego dłoniom. gdy stykasz się z każdą trudnością i doświadczasz wszelkiego bólu. Tą świętą chwilę chciałbym dać Tobie. bądź pewien. gdzie Powrót do spisu treści . jak On jest pewien tego. nie może wołać na próżno. mówiąc ci dokładnie co masz robić. który wydaje się martwić cię. że jest prawdziwy. Nic ponadto. albowiem On daje tylko to co wieczne i to co dobre. że byliśmy w błędzie. jeśli tylko zwrócisz się do Niego i Go o to poprosisz. że złość jest czymś szalonym.257 mu przebaczymy. które przynosi pewność. który. Którego uznałeś za swój głos. To Jego Słowo przyjmujesz jako swoje własne. że On ma na to odpowiedź i chętnie ci jej udzieli. Wystarczy tylko. jak masz kierować swym umysłem i kiedy masz przybyć do Niego w ciszy. kto Go wzywa. A zatem bądź posłuszny swojej woli i podążaj za Tym. czego naprawdę chcesz i czego potrzebujesz. Albowiem chciałbym za Tobą podążać. Usłyszy mnie i mi odpowie. Prowadź mnie. A poprzez ten Głos mówi On o wolności i prawdzie. Gdy cokolwiek cię martwi czy sprawia kłopot. I niczego więcej nikt już nie może mieć. a także w tych godzinach pomiędzy wschodem i zachodem. a nie końcem. On nie da ci przemijających przyjemności. Jest bowiem niemożliwe by zmienić drogę tych. Nie odmówi ci rozwiązania jakiegokolwiek problemu. Odtąd słuchaj tylko Głosu przemawiającego w imieniu Boga i w imieniu twojej Jaźni. On kieruje się moimi prośbami. byś stał się Jego wiernym uczniem. po której porusza się słońce zarówno zanim wzejdzie. Jeśli potrzebuję myśli. że Twoje kierowanie przyniesie mi pokój. Jest nam przywrócone zdrowie psychiczne i teraz rozumiemy.

Nie idziesz samotnie.258 idziesz. twego bezpiecznego dotarcia do tego celu i szczęśliwego zakończenia twej podróży. Będzie ci dokładnie powiedziane. Ufamy drogom prowadzącym do Niego i mówimy „Amen”. sprawiając. czego Bóg chce dla ciebie. że nigdy nie pozostawię cię niepocieszonym. Koniec jest pewny. I naucza nas. jak my chcielibyśmy go kochać. teraz jesteś tak pewny Jego. Niniejszy przekład ukończono w maju 2007 roku. Tytuł oryginału A COURSE IN MIRACLES WORKBOOK Pierwsze wydanie oryginału „Kursu cudów” jest domeną publiczną od dnia 27 kwietnia 2004 roku. za każdym razem. teraz masz w sobie taką pewność. zwracając się do Niego o przewodnictwo. Mówimy więc temu „Amen”. Albowiem wracamy do domu przez otwarte drzwi. które Bóg pozostawił niezamknięte na nasze powitanie. jak On jest pewny twego celu. bądź pewien. A więc od tej pory idziemy z Nim. co czynimy. On kocha Bożego Syna tak. Ostatnie zmiany i poprawki wprowadzono w sierpniu 2008 roku. że na pewno nie będziesz się już domagał piekła. Na naszej drodze towarzyszy nam radość. jakiego dokonasz. W pokoju będziemy kontynuować podążanie Jego drogą i powierzać Mu wszystko. jak również pewne są środki. Z ufnością czekamy na Jego odpowiedzi. I ten Głos będzie mówić w imieniu Boga i w imieniu twojej Jaźni. Tłumaczył Romuald Lipu-Akohard . jak powinieneś kontynuować swą wędrówkę. w jaki On go kocha. przybliży cię do Nieba. zgodnie z prawomocnym orzeczeniem amerykańskiego sądu. z jaką On wie. gdy staniesz przed jakimś wyborem. Jego Miłość cię otacza i tego możesz być pewien. Powrót do spisu treści . jak mamy patrzeć Jego oczami i jak kochać Bożego Syna w taki sposób. gdy radzimy się Jego Woli. we wszystkim. a każdy wybór. Boży aniołowie unoszą się nad tobą i są obok ciebie. o pokój i o wskazanie właściwego kierunku. które do niego prowadzą.