Vous êtes sur la page 1sur 258

KURS CUDÓW ĆWICZENIA

2

Wszelkie prawa udostępnione! Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie niniejszego tłumaczenia jest dozwolone, a nawet mile widziane.

3

Spis treści
Wstęp...........................5 CZĘŚĆ PIERWSZA......6 Lekcja 1.......................6 Lekcja 2.......................6 Lekcja 3.......................7 Lekcja 4.......................7 Lekcja 5.......................8 Lekcja 6.......................9 Lekcja 7.....................10 Lekcja 8.....................10 Lekcja 9.....................11 Lekcja 10...................12 Lekcja 11...................13 Lekcja 12...................13 Lekcja 13...................14 Lekcja 14...................15 Lekcja 15...................16 Lekcja 16...................16 Lekcja 17...................17 Lekcja 18...................18 Lekcja 19...................19 Lekcja 20...................19 Lekcja 21...................20 Lekcja 22...................20 Lekcja 23...................21 Lekcja 24..................22 Lekcja 25...................23 Lekcja 26...................24 Lekcja 27...................25 Lekcja 28...................25 Lekcja 29...................26 Lekcja 30...................27 Lekcja 31...................28 Lekcja 32...................28 Lekcja 33...................29 Lekcja 34...................29 Lekcja 35...................30 Lekcja 36...................31 Lekcja 37...................32 Lekcja 38...................33 Lekcja 39...................33 Lekcja 40...................35 Lekcja 41...................35 Lekcja 42...................36 Lekcja 43...................37 Lekcja 44...................38 Lekcja 45...................39 Lekcja 46...................41 Lekcja 47...................42 Lekcja 48...................43 Lekcja 49...................43 Lekcja 50...................43 Przegląd I..................44 Lekcja 51...................45 Lekcja 52...................46 Lekcja 53...................46 Lekcja 54...................47 Lekcja 55...................48 Lekcja 56...................49 Lekcja 57...................49 Lekcja 58...................50 Lekcja 59...................51 Lekcja 60...................52 Lekcja 61...................52 Lekcja 62...................53 Lekcja 63...................54 Lekcja 64...................54 Lekcja 65...................56 Lekcja 66...................57 Lekcja 67...................58 Lekcja 68...................59 Lekcja 69...................60 Lekcja 70...................61 Lekcja 71...................62 Lekcja 72...................64 Lekcja 73...................65 Lekcja 74...................66 Lekcja 75...................68 Lekcja 76...................69 Lekcja 77...................70 Lekcja 78...................71 Lekcja 79...................72 Lekcja 80...................73 Przegląd II.................74 Lekcja 81...................74 Lekcja 82...................75 Lekcja 83...................76 Lekcja 84...................76 Lekcja 85...................77 Lekcja 86...................77 Lekcja 87...................78 Lekcja 88...................79 Lekcja 89...................79 Lekcja 90...................80 Lekcja 91...................80 Lekcja 92...................82 Lekcja 93...................83 Lekcja 94...................85 Lekcja 95...................86 Lekcja 96...................87 Lekcja 97...................89 Lekcja 98...................90 Lekcja 99...................91 Lekcja 100.................93 Lekcja 101.................94 Lekcja 102.................95 Lekcja 103.................95 Lekcja 104.................96 Lekcja 105.................97 Lekcja 106.................98 Lekcja 107.................99 Lekcja 108...............101 Lekcja 109...............102 Lekcja 110...............103 Przegląd III..............104 Lekcja 111...............105 Lekcja 112...............106 Lekcja 113...............106 Lekcja 114...............106 Lekcja 115...............107 Lekcja 116...............107 Lekcja 117...............108 Lekcja 118...............108 Lekcja 119...............109 Lekcja 120...............109 Lekcja 121...............109 Lekcja 122...............111 Lekcja 123...............112 Lekcja 124...............113 Lekcja 125...............114 Lekcja 126...............115 Lekcja 127...............117 Lekcja 128...............118 Lekcja 129...............119 Lekcja 130...............120 Lekcja 131...............121 Lekcja 132...............123 Lekcja 133...............125 Lekcja 134...............126 Lekcja 135...............128 Lekcja 136...............131 Lekcja 137...............134 Lekcja 138...............135 Lekcja 139...............137 Lekcja 140...............138 Przegląd IV..............140 Lekcja 141...............141 Lekcja 142...............141 Lekcja 143...............141 Lekcja 144...............141 Lekcja 145...............142 Lekcja 146...............142 Lekcja 147...............142 Lekcja 148...............142 Lekcja 149...............142 Lekcja 150...............142 Lekcja 151...............143 Lekcja 152...............144 Lekcja 153...............146 Lekcja 154...............148 Lekcja 155...............150 Lekcja 156...............151 Lekcja 157...............152 Lekcja 158...............153 Lekcja 159...............154 Lekcja 160...............156 Lekcja 161...............157 Lekcja 162...............158 Lekcja 163...............159 Lekcja 164...............160 Lekcja 165...............161 Lekcja 166...............162 Lekcja 167...............163 Lekcja 168...............165 Lekcja 169...............166 Lekcja 170...............167 Przegląd V...............169 Lekcja 171...............171 Lekcja 172...............171 Lekcja 173...............171 Lekcja 174...............171 Lekcja 175...............171 Lekcja 176...............172 Lekcja 177...............172 Lekcja 178...............172 Lekcja 179...............172 Lekcja 180...............172 Lekcja 181...............173 Lekcja 182...............174 Lekcja 183...............176 Lekcja 184...............177 Lekcja 185...............179 Lekcja 186...............181 Lekcja 187...............182 Lekcja 188...............183 Lekcja 189...............185 Lekcja 190...............186 Lekcja 191...............187 Lekcja 192...............188 Lekcja 193...............189 Lekcja 194...............191 Lekcja 195...............192 Lekcja 196...............194 Lekcja 197...............195 Lekcja 198...............196 Lekcja 199...............197 Lekcja 200...............198 Przegląd VI..............200

4
Lekcja 201...............201 Lekcja 202...............201 Lekcja 203...............201 Lekcja 204...............202 Lekcja 205...............202 Lekcja 206...............202 Lekcja 207...............203 Lekcja 208...............203 Lekcja 209...............203 Lekcja 210...............204 Lekcja 211...............204 Lekcja 212...............204 Lekcja 213...............205 Lekcja 214...............205 Lekcja 215...............205 Lekcja 216...............206 Lekcja 217...............206 Lekcja 218...............206 Lekcja 219...............207 Lekcja 220...............207 CZĘŚĆ DRUGA........208 Wstęp ......................208 Lekcja 221...............209 Lekcja 222...............210 Lekcja 223...............210 Lekcja 224...............210 Lekcja 225...............211 Lekcja 226...............211 Lekcja 227...............211 Lekcja 228...............211 Lekcja 229...............212 Lekcja 230...............212 Lekcja 231...............213 Lekcja 232...............213 Lekcja 233...............213 Lekcja 234...............214 Lekcja 235...............214 Lekcja 236...............214 Lekcja 237...............214 Lekcja 238...............215 Lekcja 239...............215 Lekcja 240...............215 Lekcja 241...............216 Lekcja 242...............216 Lekcja 243...............216 Lekcja 244...............217 Lekcja 245...............217 Lekcja 246...............217 Lekcja 247...............218 Lekcja 248...............218 Lekcja 249...............218 Lekcja 250...............218 Lekcja 251...............219 Lekcja 252...............219 Lekcja 253...............220 Lekcja 254...............220 Lekcja 255...............220 Lekcja 256...............220 Lekcja 257...............221 Lekcja 258...............221 Lekcja 259...............221 Lekcja 260...............222 Lekcja 261...............222 Lekcja 262...............223 Lekcja 263...............223 Lekcja 264...............223 Lekcja 265...............223 Lekcja 266...............224 Lekcja 267...............224 Lekcja 268...............224 Lekcja 269...............225 Lekcja 270...............225 Lekcja 271...............226 Lekcja 272...............226 Lekcja 273...............226 Lekcja 274...............226 Lekcja 275...............227 Lekcja 276...............227 Lekcja 277...............227 Lekcja 278...............228 Lekcja 279...............228 Lekcja 280...............228 Lekcja 281...............229 Lekcja 282...............229 Lekcja 283...............230 Lekcja 284...............230 Lekcja 285...............230 Lekcja 286...............230 Lekcja 287...............231 Lekcja 288...............231 Lekcja 289...............231 Lekcja 290...............232 Lekcja 291...............232 Lekcja 292...............233 Lekcja 293...............233 Lekcja 294...............233 Lekcja 295...............234 Lekcja 296...............234 Lekcja 297...............234 Lekcja 298...............234 Lekcja 299...............235 Lekcja 300...............235 Lekcja 301...............236 Lekcja 302...............236 Lekcja 303...............236 Lekcja 304...............237 Lekcja 305...............237 Lekcja 306...............237 Lekcja 307...............237 Lekcja 308...............238 Lekcja 309...............238 Lekcja 310...............238 Lekcja 311...............239 Lekcja 312...............239 Lekcja 313...............240 Lekcja 314...............240 Lekcja 315...............240 Lekcja 316...............240 Lekcja 317...............241 Lekcja 318...............241 Lekcja 319...............241 Lekcja 320...............242 Lekcja 321...............242 Lekcja 322...............243 Lekcja 323...............243 Lekcja 324...............243 Lekcja 325...............244 Lekcja 326...............244 Lekcja 327...............244 Lekcja 328...............245 Lekcja 329...............245 Lekcja 330...............245 Lekcja 331...............246 Lekcja 332...............246 Lekcja 333...............247 Lekcja 334...............247 Lekcja 335...............247 Lekcja 336...............247 Lekcja 337...............248 Lekcja 338...............248 Lekcja 339...............248 Lekcja 340...............249 Lekcja 341...............249 Lekcja 342...............250 Lekcja 343...............250 Lekcja 344...............251 Lekcja 345...............251 Lekcja 346...............251 Lekcja 347...............251 Lekcja 348...............252 Lekcja 349...............252 Lekcja 350...............252 Lekcja 351...............253 Lekcja 352...............254 Lekcja 353...............254 Lekcja 354...............254 Lekcja 355...............254 Lekcja 356...............255 Lekcja 357...............255 Lekcja 358...............255 Lekcja 359...............255 Lekcja 360...............256 Końcowe lekcje.......256 Lekcje 361-365........257 Zakończenie............257

Pouczenia
Co to jest przebaczenie? Co to jest zbawienie? Czym jest ten świat? Co to jest grzech? Czym jest ciało? Kim jest Chrystus? Kim jest Duch Święty? Czym jest Rzeczywisty Świat? Co to jest Powtórne Przyjście? Co to jest Sąd Ostateczny? Czym jest Stworzenie? Co to jest ego? Co to jest cud? Kim jestem?

5

Wstęp
Teoretyczne podstawy, jakich dostarcza tekst pierwszej części kursu, są niezbędne jako fundament, który nadaje sens ćwiczeniom zawartym w tej drugiej części. Jednak dopiero przerobienie tych ćwiczeń umożliwi osiągnięcie celu tego kursu. Niewytrenowany umysł nie może osiągnąć niczego. Celem tego kursu jest wytrenowanie twego umysłu w taki sposób, aby jego myślenie biegło zgodnie z kierunkiem wytyczonym przez część teoretyczną. Ćwiczenia są bardzo proste. Nie zajmują one dużo czasu i nie ma żadnego znaczenia, gdzie je wykonujesz. Nie wymagają przygotowania. Na wykonanie wszystkich ćwiczeń potrzebny jest jeden rok. Ćwiczenia są ponumerowane od 1 do 365. Nie podejmuj się wykonywania większej ilości ćwiczeń niż jednego zestawu dziennie. Druga część kursu zawierająca ćwiczenia jest podzielona na dwie główne sekcje; pierwsza dotyczy usunięcia sposobu w jaki teraz widzisz, a druga prowadzi do przyswojenia prawdziwego postrzegania. Z wyjątkiem okresów powtórzeń, każde ćwiczenie, przeznaczone na określony dzień, jest zaprojektowane wokół jednej głównej idei, która jest podana na początku. Po niej następuje opis określonych procedur, za pomocą których każda idea1 na dany dzień ma być praktycznie zastosowana. Celem tej części praktycznej kursu jest systematyczny trening umysłu w innym postrzeganiu wszystkich i wszystkiego na tym świecie. Ćwiczenia są zaplanowane aby pomóc ci w uogólnieniu tych lekcji w taki sposób, że zrozumiesz, iż każda z nich ma zastosowanie do wszystkich i wszystkiego co widzisz. Przenoszenie (rezultatów) ćwiczeń w prawdziwym postrzeganiu nie następuje w taki sposób, w jaki odbywa się to na tym świecie. Jeżeli prawdziwe postrzeganie było osiągnięte w związku z jakąś osobą, sytuacją lub wydarzeniem, jego całkowite przeniesienie na wszystkich i wszystko jest pewne. Z drugiej strony, jeden wyjątek percepcji utrzymywanej poza prawdziwym postrzeganiem, czyni niemożliwym jego osiągnięcie gdziekolwiek. Jedyne reguły, które mają być zawsze przestrzegane, są następujące: Po pierwsze, ćwiczenia mają być wykonywane z dużą dokładnością, ściśle według podanych wskazówek. To pomoże ci uogólnić przedstawione idee, byś mógł odnieść je do każdej sytuacji, w której się znajdujesz, oraz do wszystkich i wszystkiego, co się z tą sytuacją wiąże. Po drugie, bądź pewien, że te idee są uniwersalne i nigdy nie zakładaj, że są jacyś ludzie, sytuacje lub rzeczy, do których te idee się nie stosują. To by zakłócało przenoszenie (rezultatów) treningu. W naturze prawdziwego postrzegania leży to, że nie ma ono ograniczeń. Jest więc ono przeciwieństwem sposobu, w jaki widzisz teraz. Ogólnym celem tych ćwiczeń jest zwiększenie twoich zdolności rozprzestrzeniania idei, które będziesz praktykował, aby objąć nimi wszystko. Nie będzie to wymagać żadnego wysiłku. Te ćwiczenia same w sobie spełniają warunki dla tego rodzaju przeniesienia. Niektóre idee przedstawione w tej części kursu uznasz za niewiarygodne, a inne mogą się tobie wydawać całkiem zaskakujące. To nie ma znaczenia. Jesteś tylko proszony, aby zastosować te idee według podanych wskazówek. Nikt nie prosi cię o ich jakąkolwiek ocenę. Jesteś jedynie proszony, aby je użyć. To właśnie ich użycie sprawi, że staną się dla ciebie sensowne i pokaże ci, że są prawdziwe. Zapamiętaj tylko to: nie musisz wierzyć w te idee, nie musisz ich akceptować, nie musisz nawet ich życzliwie przyjmować. Niektórym z nich możesz nawet stawiać czynny opór. Nic z tych rzeczy nie będzie miało znaczenia, ani nie zmniejszy ich skuteczności. Ale nie pozwalaj sobie czynić wyjątków w stosowaniu idei zawartych w tej części kursu i bez względu na reakcje, jakie te idee mogą wywołać, użyj ich. Niczego więcej się nie wymaga.
1 W części ćwiczeniowej Kursu cudów na początku każdej lekcji podawane jest wyróżnione większymi czcionkami zdanie, które zawiera myśl przewodnią tej lekcji. W języku angielskim jest ona określona słowem „idea”, co się tłumaczy nie tylko za pomocą słowa „idea”, ale także jako „pojęcie”, „wyobrażenie”, „pomysł”, a także „myśl”. Najprostsze i może najlepsze tłumaczenie polegałoby na użyciu tego ostatniego słowa. Jednak słowo „myśl” jest niemal w każdej lekcji używane dość często, a myśl prezentowana na początku ćwiczenia nie jest byle jaką myślą. Jest to myśl przewodnia, kluczowa dla danego ćwiczenia, która wyznacza właściwy kierunek nauki dla tego kursu. Dlatego w polskim tłumaczeniu często używano tu też słowa „idea”, które oznacza także w tym języku jakąś ważną myśl czy doniosłą koncepcję. Należy więc przyjąć, że w tym przekładzie słowo „idea” oznacza myśl przewodnią ćwiczenia.
Powrót do spisu treści

Tamten cień nic nie znaczy. że niczego. różnią się od siebie. Tamten znak nic nie znaczy. z tego okna. „znaczenie” i „bez znaczenia”. Ta stopa nic nie znaczy. Następnie spójrz dalej poza swoje bezpośrednie otoczenie i zastosuj tę ideę w szerszym zakresie: Tamte drzwi nic nie znaczą. że można to również przekładać jako „mieć sens”.6 CZĘŚĆ PIERWSZA Lekcja 1. Bądź tylko pewien. to co nie ma znaczenia. „meaning” i „meaningless”. Każda z trzech pierwszych lekcji nie powinna być ćwiczona częściej niż dwa razy dziennie. Tamta lampa nic nie znaczy. Wykonując to ćwiczenie użyj podanej w nim idei całkowicie bez zastanowienia. na oślep. Trzeba jednak pamiętać. Ta dłoń nic nie znaczy. To stwierdzenie powinno być stosowane do czegokolwiek. ponieważ te ćwiczenia nie powinny przekształcić się w żaden rytuał. Sam nadałem całe znaczenie wszystkiemu co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. co widzisz. Ten długopis nic nie znaczy. nie jest możliwe. Tamto ciało nic nie znaczy. zwykle nie ma też sensu. To krzesło nic nie znaczy. Ćwiczenie zawierające tę ideę jest takie samo jak to pierwsze. w tym miejscu]. że rzeczy. specjalnie nie wykluczyłeś. Teraz spójrz powoli wokół siebie i ćwicz zastosowanie tej idei do czegokolwiek. Niestety. chyba że powoduje to odczuwanie pośpiechu. „sens” i „bez sensu”. Zwróć uwagę na to. Powrót do spisu treści . Zasadniczą sprawą jest tu poczucie nieskrępowania i braku ograniczeń czasowych. w tym miejscu] i ma to dla mnie tylko takie znaczenie. ale użycie słowa „sens” nadaje treści zdania mocniejszy. co przetłumaczono jako „znaczyć”. Czas trwania ćwiczenia nie powinien przekraczać minuty. co widzisz. że te stwierdzenia nie są uporządkowane w żaden sposób i nie uwzględniają żadnej poprawki na to. do których są odnoszone. Rozpocznij od rzeczy znajdujących się w 2 W tekście oryginalnym są w tym kursie użyte słowa „mean”. Lekcja 2. najlepiej rano i wieczorem. Taki jest cel tego ćwiczenia. co widzisz: Ten stół nic nie znaczy. Z punktu widzenia zastosowania idei używanej w ćwiczeniu. Oczywiście. nie ma żadnego znaczenia2. Nie próbuj stosować jej do wszystkiego co widzisz. wszystkie rzeczy są do siebie podobne. z tego okna. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. by zamiast jednego angielskiego słowa użyć dwóch polskich określeń na raz i trzeba było się na coś zdecydować. Nic. bardziej radykalny charakter. jakie mu nadałem.

iż w gruncie rzeczy żadna z nich nie może być nazwana „dobrą” czy „złą”. Jeżeli uświadomiłeś sobie jakieś nieszczęśliwe myśli. Bowiem dla celów ćwiczenia każda rzecz jest podobna do drugiej. spoczęły. próbując unikać wybierania określonego przedmiotu na podstawie rozmiaru. Nie obawiaj się używać „dobrych” myśli tak samo jak „złych”. Wykonywanie tych ćwiczeń zacznij od przyglądania się myślom. W wyborze obiektów do zastosowania w idei przewodniej dnia dzisiejszego wymagane są zwykłe reguły. „Złe” blokują widzenie i czynią je niemożliwym. jak niewielkie było twoje rozumienie tych rzeczy. nie koncentrując się na niczym szczególnym. abyś ujrzał rzeczy dokładnie takimi. obróć się do tyłu i zastosuj podaną ideę do tego. co jest po twojej lewej i prawej stronie. Jego zamierzeniem jest wyćwiczyć ciebie w wykonywaniu pierwszych kroków w stronę celu. koloru. byś zachował w pełni otwarty umysł. Wszystko co widzisz jest odpowiednie. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Bierz te przedmioty tak jak je widzisz. do ręki jak i do jabłka. które uważasz za „złe”. Inaczej niż poprzednio. Dopiero wtedy zastosuj do nich przewodnią myśl ćwiczenia. Obracaj głowę tak. Istotą tych ćwiczeń jest pomóc ci oczyścić swój umysł z wszelkich przeszłych skojarzeń. jakimi jawią ci się teraz i abyś uświadomił sobie. od tego co ma znaczenie. że w pewnym sensie tworzą one taką mieszaninę. do muchy jak i do podłogi. Ty nie chcesz ani jednych ani drugich. Gdy będziesz trenował przyglądanie się własnym myślom. Jedynym kryterium zastosowania idei ćwiczenia do czegokolwiek powinno być jedynie to. Wybierając przedmioty do ćwiczenia działaj bez zastanowienia. Są one podobne do rzeczy. Właśnie dlatego one nic nie znaczą. nie zwracając uwagi na różnice miedzy nimi. ćwiczenia te nie zaczynają się od idei wyznaczonej na dany dzień. by nauczyć się widzieć Powrót do spisu treści . bo w przeciwnym razie wprowadzisz wysiłek. który nakłaniałby cię do wybierania rzeczy. że nic specjalnie nie zostało z niego wyłączone. Zastosuj tą myśl jak poprzednie bez czynienia jakichkolwiek rozróżnień. przez około jedną minutę. Jednakże nie wybieraj tylko tych myśli. Lekcja 4. jakim jest oddzielanie tego. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. ale bądź również pewien. do których idea ćwiczenia przeznaczona na dany dzień miałaby być zastosowana. co znajduje się za tobą. że twoje oczy na tym. Nie rozumiem niczego.7 pobliżu i zastosuj przewodnią myśl ćwiczenia do czegokolwiek na co spojrzysz. Jeśli jest to możliwe. użyj ich do ćwiczeń. jakbyś użył czegokolwiek innego. z tego okna. Próbuj stosować to ćwiczenie z równą łatwością do ciała jak i do guzika. Następnie powiększ zakres obserwacji. Nie próbuj również za wszelką cenę włączać do ćwiczenia wszystkiego co widzisz w danym miejscu. iż dana rzecz nadaje się do wykorzystania w ćwiczeniach. Bądź pewien. Nie włączaj do ćwiczenia niczego szczególnego. To nie są ćwiczenia w osądzaniu. co nie ma znaczenia. wówczas odkryjesz. równie odpowiednia i zatem równie użyteczna. co leży poniżej. by widzieć to. Dobre myśli są tylko cieniami tego. Niektóre rzeczy mogą mieć dla ciebie zabarwienie emocjonalne. jako efekt niepożądany. w tym miejscu]. Lekcja 3. że jest on dla ciebie ważny. Cokolwiek widzisz staje się właściwym obiektem do jej zastosowania. To jest pierwsza próba dalekosiężnego celu. w tym miejscu]. Próbuj te uczucia odsunąć od siebie i użyj tych rzeczy dokładnie tak samo. z tego okna. Jest to ważne ćwiczenie i będzie powtarzane od czasu do czasu w nieco innej formie. rodzaju materiału. jaskrawości. nie skrępowany przez osąd. że nie kwestionujesz tego. Te myśli nic nie znaczą. a cienie utrudniają widzenie. lub tylko dlatego. Swobodnie i bez żadnego napięcia rzucaj tylko dość krótkie spojrzenia wokół siebie. Jest zatem sprawą zasadniczą. które pojawiają się w twym umyśle. na oślep.

które uważasz za najbardziej odpowiednie. Ponadto. Nigdy nie jestem poruszony3 z powodu. że one się różnią. Zastosuj ją szczególnie do tego. złość. lub w wielu innych postaciach. każda forma stanowi właściwy przedmiot ćwiczeń przeznaczonych na dany dzień. Taka praktyka jest użyteczna. podobnie jak poprzednia. z których każda jest postrzegana jako różna. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Stosowanie tej samej idei do każdej z nich jest pierwszym krokiem prowadzącym do ostatecznego rozpoznania. zazdrość. bardziej niż w poprzednich. by uniknąć nadawania pewnym sprawom większej wagi niż innym. rozstroju. dlatego w tłumaczeniu użyto słowa „poruszony”. To jest także początek ćwiczenia twego umysłu w rozpoznawaniu tego co jest takie samo i co się różni. itd. w które wierzysz. Powrócimy do nich później. ale nie zastąpi procedury opartej na bardziej przypadkowym wyborze. poirytowania. opisując to uczucie za pomocą określenia. co w myśl twego przekonania jest przyczyną twego poruszenia. Możesz także użyć tej idei dla jakiejś szczególnej myśli. jak myślisz. złości. Powrót do spisu treści . jaki mu przypisujesz. jaka jest przeznaczona dla tych ćwiczeń. Nie obawiam się_______z powodu. sytuacji czy wydarzeń. które jest dość ogólnikowe i może się przejawiać w zmartwieniu. To poruszenie może jawić się jako strach. W pierwszym akapicie tej lekcji jest zresztą dokładnie podane. zawieszenie osądu w odniesieniu do myśli może okazać się dla ciebie szczególnie trudne. Ta idea. na przykład: Ta myśl o ________ nic nie znaczy. Być może pomocne by tu było poprzedzenie ćwiczeń takim stwierdzeniem: Nie ma małych poruszeń. Gdy używasz tej idei dnia w odniesieniu do określonego powodu twego poruszenia. a następnie jego form. nienawiść. o którym myślę. od zmartwienia po irytację. użyj zarówno nazwy formy tego poruszenia. którą rozpoznajesz jako szkodliwą. Na przykład: Nie gniewam się na_______z powodu. Jesteś jeszcze zbyt mało doświadczony by uniknąć tendencji bezcelowego zaabsorbowania się własnymi myślami. Jest ona podobna do rzeczy. Nie powtarzaj tych ćwiczeń częściej niż trzy lub cztery razy dziennie. Jednakże. ponieważ te ćwiczenia są pierwszymi tego rodzaju. zmartwienie. jakie postaci może przybierać to poruszenie. Ale też nie powinieneś tego zastępować okresami ćwiczeń. w których najpierw poszukujesz w swym umyśle „źródeł” swego poruszenia. lęku. może być ci ciężko być bezstronnym. występującego w jakiejś konkretnej formie. utożsamiaj każdą myśl z zawartą w niej centralną postacią lub wydarzeniem. Nie badaj swego umysłu przez więcej niż minutę. czy nawet wytrącenia z równowagi. i tak dalej]. Stosując twe myśli do idei dnia. cię trapią lub wywołują ból. może być użyta w odniesieniu do osób. W tych ćwiczeniach. co ma znaczenie. To nie jest prawda. o którym myślę. dopóki nie nauczysz się. które. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. że forma nie ma znaczenia. że one są tym samym.8 to co na zewnątrz jako bez znaczenia i to co wewnątrz jako coś. niepokój. które uważasz za ich rezultat. niepokojów. irytacji. jak i podaj powód. Lekcja 5. 3 Użyte tu słowo „upset” ma dość bogate spektrum znaczeń. o którym myślę. depresja. zdenerwowaniu.

Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich. które cię niepokoją. do których należy zastosować tę ideę. depresja. Dzisiejsza idea jest użyteczna w zastosowaniu do wszystkiego. które są wymagane. czego nie ma. ponieważ widzę coś. Może się również okazać. Lekcja 6. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. i tak dalej) jak i postrzegane źródło tego poruszenia. niepokojów. Znowu.9 Następnie przebadaj swój umysł pod kątem tego. A oto dalsze przykłady: Nie martwię się ______z powodu. jeśli opierasz się przed zastosowaniem tej idei do jakichś poruszających myśli bardziej niż do innych. co ci sprawia przykrość. irytacji. niezależnie od tego. używając zarówno nazwy źródła twego poruszenia tak jak je postrzegasz. co wydaje się ciebie poruszać i może z pożytkiem być użyta w ciągu dnia. jak i nazwy uczucia. Jestem zmartwiony z powodu______. bardzo szczególne dla każdego zastosowania tej idei. jest konieczne by nazwać zarówno formę poruszenia (złość. Nie jestem przygnębiony______z powodu. jakiego doświadczasz. bez względu na to jak mała czy jak wielka jest ta przykrość. Jestem poruszony. jak ważne są dla ciebie. ponieważ widzę coś. czego nie ma. o którym myślę. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. Powrót do spisu treści . Na przykład: Jestem zły na______. Ćwiczenia z tą ideą są bardzo podobne do poprzednich. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. że jesteś mniej chętny by zastosować dzisiejszą ideę ćwiczenia do niektórych źródeł twego poruszenia niż do innych. tak jak poprzednio. Wtedy przeszukuj swój umysł przez nie więcej niż jedną minutę i spróbuj rozpoznać kilka różnych form poruszenia. powinny być. przypomnij sobie dwie przestrogi podane w poprzedniej lekcji: Nie ma małych poruszeń. zmartwienie. pomyśl najpierw o tym: Nie mogę zatrzymywać się tylko na tej formie mego poruszenia a pomijać inne. strach. poprzedzone trwającym około minuty poszukiwaniem w umyśle poruszających myśli. Jednakże trzy lub cztery powtórzenia tego ćwiczenia. o którym myślę. Trzykrotne lub czterokrotne powtórzenie ćwiczenia w ciągu dnia jest wystarczające. Ponownie. ponieważ widzę coś. Jeśli tak się dzieje. Oraz: Nie mogę zatrzymywać tej formy mego poruszenia a pozwolić odejść innym. czego nie ma.

W tej twarzy widzę tylko przeszłość. bez wybierania tego i bez czynienia żadnych rozróżnień. jaki w ogóle istnieje. odczuwałeś krawędź filiżanki na swoich wargach. Jednak dokładnie dlatego potrzebujesz nowych sposobów pojmowania czasu. powodem. ale też pamiętaj. czas trwania ćwiczenia około minuty. Powrót do spisu treści . czy tylko przeglądasz swoje przeszłe doświadczenia. co ma dla ciebie znaczenie. Widzę tylko przeszłość. oczywiście. by niczego specjalnie nie omijać. czym jest ta filiżanka. nic nie znaczy (samo przez się). z powodu czego cierpi twoje widzenie. i tak dalej? Czy twe doznania estetyczne i reakcje względem tej filiżanki nie są także oparte na przeszłych doświadczeniach? Jak inaczej mógłbyś wiedzieć. Nie zatrzymuj się nad jakąś określoną rzeczą w szczególności. to tylko jego myśli. piłeś z niej. na czym spoczną twoje oczy. jest zakorzenione w czasie i jest utrzymywane przez to. – Jest ona powodem. które widzisz. chciało ci się pić. Nikt naprawdę niczego nie widzi. szczególnie na początku. w co wierzysz. Na przykład: W tym ołówku widzę tylko przeszłość. jeśli byś nie miał o niej wiedzy pochodzącej z przeszłości. – Jest ona powodem. jak by się to mogło na początku wydawać. Zaabsorbowanie umysłu przeszłością jest przyczyną błędnego pojmowania czasu. – Jest ona powodem. dla którego wszystko. czy ten rodzaj filiżanki stłucze się. na co spoglądasz. działając odruchowo. czego się nauczyłeś w przeszłości? Nie miałbyś żadnego pojęcia o tym. że nie uczysz się tych nowych idei na temat czasu. – Jest ona powodem. W tą myśl trudno uwierzyć. Zerkaj przelotnie na każdy przedmiot i wtedy przechodź do następnego. czego nie ma. dla którego twoje myśli nie mają żadnego znaczenia i dla którego są one podobne do rzeczy. sam to znaczenie nadałeś. ponieważ wszystko. Ta pierwsza nowa myśl na temat czasu nie jest naprawdę tak dziwna. kiedy to podnosiłeś filiżankę do ust. co ktoś widzi. dla którego wszystkiemu. W tej dłoni widzę tylko przeszłość. Czy więc naprawdę ją widzisz? Spójrz wokół siebie. dla którego nigdy nie jesteś poruszony z powodu. Jest niezwykle trudno zmienić twe stare poglądy na temat czasu. jeśli ją upuścisz? Co wiesz o tej filiżance oprócz tego. jadłeś śniadanie. Dzisiejsza idea jest jednakowo prawdziwa w odniesieniu do wszystkiego.10 Lekcja 7. Wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy w ciągu dnia. co widzisz. co widzisz. – Jest ona powodem. Uznaj to i zastosuj tę ideę do wszystkiego. Nie może więc on pojąć tego. która jest jedynym czasem. Jednak stanowi ona racjonalną podstawę dla wszystkich poprzednich. Ta idea jest. czym jest czas i przez to faktycznie nie może zrozumieć niczego. dla którego jesteś poruszony. Spójrz na przykład na filiżankę. Twój umysł nie może uchwycić teraźniejszości. Mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. W tym ciele widzę tylko przeszłość. dla którego nie rozumiesz niczego. bo widzisz coś. dla którego widzisz tylko przeszłość. – Jest ona powodem. których projekcji dokonał na zewnątrz. Czy widzisz naprawdę filiżankę. o którym myślisz. W tym bucie widzę tylko przeszłość. To. Lekcja 8.

Dążenie do zrozumienia czegoś. jest to. że myślę o [imię]. Jakkolwiek mogłoby się okazać użyteczne. przybierającym różne postacie. o [nazwa obiektu]. Nie potrzebujesz ćwiczyć tego. Możesz ćwiczyć cztery lub pięć razy dziennie. Kiedy bezmyślne idee absorbują twój umysł. pamiętając o tym. Nie widzę niczego takim. że bez względu na to. W rzeczywistości. wymagają spoglądania wokół siebie i zastosowania idei dnia do wszystkiego co widzisz.. Jednak w tym momencie zrozumienie nie jest konieczne. co umysł przeszukuje. Jednak to nie uniemożliwia jej zastosowania. chyba. którą dzisiejsza idea wywołuje. czterech razy. w poczet tego. Lekcja 9. Myślenie o przeszłości jest więc myśleniem o iluzjach. Te ćwiczenia. nie widzisz niczego. Jest tak dlatego. Ale chociaż może potrafiłbyś ją zaakceptować intelektualnie. Na przykład: Powrót do spisu treści . by niczego nie wyróżniać i niczego nie pomijać. by na razie coś dla ciebie znaczyła. które wystarczy powtórzyć trzy do czterech razy. zauważając znalezione tam myśli. uznanie. jakim jest teraz. jest warunkiem wstępnym potrzebnym do zniweczenia twych fałszywych idei. na przykład: Wydaje się. . Ta myśl w sposób oczywisty wynika z dwóch poprzednich. a wtedy jest łatwiej rozpoznać. by włączyć twoje rozdrażnienie. Każdy mały krok rozjaśni trochę ciemność i w końcu zrozumienie rozświetli każdy zakamarek umysłu. zamiast przekonania. Ta idea może być dość niepokojąca i może spotkać się z aktywnym oporem. że myślę o______. a nie rozumieniem. jak to tylko możliwe. Jeżeli odczuwasz rozdrażnienie w czasie ćwiczenia. że tego. jest pierwszym krokiem na drodze do widzenia duchowego. że ty rzeczywiście nie możesz nic widzieć. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy powinny być wykonywane z zamkniętymi oczami. że cię to zacznie irytować. Z tak małym zaangażowaniem. i tak dalej. że nie rozumiesz tego. że wypełniają go rzeczywiste idee. że już rozumiesz. którą można mieć na temat przeszłości. Uznanie. który go zaciemnia. co pociąga za sobą wyobrażanie sobie przeszłości i przewidywanie przyszłości. Zacznij ćwiczyć mówiąc: Wydaje mi się. byłoby przecież błędnym kołem. prawda jest blokowana. Jest rzeczą trudną dla niewyćwiczonego umysłu aby uwierzyć. kończąc przeszukiwanie umysłu słowami: ale mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. lub jakąś inną emocję. ponieważ nie myśli on wtedy o niczym. wykorzystując zawartą w niej główną postać lub temat i przejdź do następnej. ogranicz jego powtarzanie tylko do trzech. oczyszczony z gruzu. przeszukuj swój umysł przez około minutę. że twój umysł jest wtedy pusty. w ogóle tam nie ma. o [nazwa uczucia czy emocji].. to jednak jest nieprawdopodobne.11 Jedyną prawdziwą myślą. Gdy umysł to czyni. co uważasz. że jej tu nie ma. Bardzo niewielu zdało sobie sprawę z tego. co już rozumiesz. Te ćwiczenia zajmują się praktyką. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest rozpoczęcie treningu umysłu w rozpoznawaniu kiedy on naprawdę nie myśli. jest wówczas naprawdę pusty. co on sobie wyobraża. Nazwij każdą z nich. Wtedy nazwij każdą swoją myśl w sposób szczególny. jak żywo możesz wyobrażać sobie jakąś myśl. Niczego się więcej nie wymaga w tych czy innych ćwiczeniach.

Upewnij się. Wciąż jeszcze nie masz podstaw do porównań. Następnie dodaj: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. Czyniliśmy już to rozróżnienie poprzednio i uczynimy je znowu. Jako takie jest warunkiem wstępnym dla duchowego widzenia. bez ich wybierania czy osądzania. Lekcja 10. że ta idea stosuje się do nich wszystkich jest to. które kiedyś uważałeś za swoje. gdyby było to dla ciebie pomocne. że myśli. Możesz bowiem doświadczyć pokusy. Trzeba jeszcze raz podkreślić. powiedz: Moja myśl o_______nic nie znaczy. że nie są to twoje prawdziwe myśli. jaki jest teraz. kiedy myślisz. jaką jest teraz. jaką jest teraz. których jesteś świadomy. by tę sprawę przysłonić i uczynić niejasną. jakimi są teraz. że myślisz. Już drugi raz posłużyliśmy się tym rodzajem myśli. wraz z jakąkolwiek myślą. że nie myślisz. są niezrozumiałe i bez znaczenia. Teraz podkreślamy. nic nie znaczyły. jakim jest teraz. Podkreśla się teraz tylko nierzeczywistość tego. Tak jak poprzednio. Próbuj unikać wszelkiego rodzaju klasyfikacji. jaki jest teraz. To jest tylko inny sposób powtórzenia naszego wcześniejszego stwierdzenia. Nie widzę tej ręki taką. że są raczej na zewnątrz niż wewnątrz i że są umiejscowione w przeszłości raczej niż w teraźniejszości. Tek aspekt procesu korekcji rozpoczął się od prezentacji idei. Rozpoznanie tego jest rozpoznaniem nicości. Właściwie.12 Nie widzę tego komputera takim. że obecność tych myśli oznacza. o ile w ogóle ma jakieś znaczenie. nie będziesz miał żadnych wątpliwości. Gdy każda myśl przemyka się przez twój umysł. mógłbyś wyobrazić sobie. te ćwiczenia polegają poszukiwaniu w twym umyśle wszystkich myśli. co myślisz. Moje myśli nic nie znaczą. lub stajesz się świadomy w czasie gdy ćwiczysz. Dzisiejsza idea może oczywiście być użyta w każdej chwili. która wówczas Powrót do spisu treści . że czyniąc te rozróżnienia jesteś wobec siebie szczery. Wykonując te ćwiczenia zamknij oczy i powtarzaj ideę dzisiejszego dnia dość wolno. Rozpocznij od rzeczy które znajdują się najbliżej ciebie a potem zwróć się ku tym dalej położonym: Nie widzę tamtego wieszaka na ubrania takim. że myśli. że oglądasz jakąś przechodzącą obok przez twój umysł dziwną procesję. która ma dla ciebie niewielkie znaczenie. że twój umysł jest w rzeczywistości pusty. Ta idea odnosi się do wszystkich myśli. Moja myśl o_______nic nie znaczy. że ją widzisz. Tylko ich forma jest trochę inna. jak również nie należy wykluczać czegoś w szczególności. których jesteś świadomy. jakie tylko są dostępne. w co teraz wierzę. Nie widze tamtej twarzy. Powodem tego. Gdy już je zdobędziesz. Nie widzę tego telefonu takim. Tym razem wprowadzenie tej idei zaczyna się słowami „Moje myśli” zamiast „Te myśli” i nie tworzy się tutaj żadnego widocznego związku między różnymi rzeczami wokół ciebie. że nie powinno się włączać do ćwiczeń wszystkiego „na siłę”. Nie widzę tamtych drzwi takimi.

że przyczyną twego poruszenia jest przerażający świat. Jednakże słowa powinny być wypowiadane spokojnie i bez pośpiechu. smutny świat. zwariowany świat. upewniając się. gwałtowny świat lub szalony świat. zarówno blisko. Szczególnie w okresie wstępnym ćwiczenie powinno być wykonywane tak swobodnie. które nic nie znaczą. Moje myśli. w co teraz wierzę. Tobie się wydaje. jest nieistotne. jeżeli odczuwasz jakąś niewygodę. niebezpieczny świat. smutny świat. która odnosi się do głównej fazy procesu korekcji: radykalnej zmiany czy nawet odwrócenia myślenia tego świata. nieprzyjazny świat. Jednakże pamiętaj. który nic nie znaczy. Próbuj narzucić sobie określone tempo. jak i daleko. można je wykonać do pięciu razy. Więcej nie zaleca się. zaleca się powtórzyć ćwiczenie pięć razy w ciągu dnia. Z radością ćwicz tę ideę w swej początkowej formie. W niej leży klucz do przebaczenia. To jest początkowy krok w uczeniu się nadawania wszystkiemu jednakowej wartości. niegodziwy świat. przeszukując swój umysł za każdym razem nie dłużej niż minutę. a przeciwnie. że to twoje myśli określają świat. Nauczysz się tego. Myślisz. Aby odnieść z ćwiczenia maksymalną korzyść. lub w ogóle go nie ma. że czynisz to bez pośpiechu. Idea ta jest ważna. Myśl przewodnia ćwiczenia mieści w sobie podstawy pokoju. równe tempo. jak na razie. Jednak ten świat sam w sobie jest bez znaczenia. Przez około minutę powtarzaj sobie tę ideę. zaniepokojenia i wysiłku. lub nawet jeszcze bardziej. w górę. Nie jest wskazane by przedłużać ten czas. odprężenia i wolności od zmartwień. który widzisz. że to świat określa to. Lekcja 11. Te ćwiczenia należy wykonywać z otwartymi oczami. Nie pozwalaj by ten czas stawał się wyraźnie dłuższy lub krótszy. W miarę jak rozglądasz się wokół siebie powiedz do siebie: Myślę. Dzisiaj trzy powtórzenia ćwiczeń będą prawdopodobnie wystarczające. w dół – gdziekolwiek. Następnie otwórz oczy i spójrz wokół siebie. Lekcja 12. Jestem poruszony. Rozpocznij ćwiczenie z zamkniętymi oczami i powtarzaj powoli tę ideę. ponieważ zawiera korekcję głównego zniekształcenia postrzegania. To. Jednakże. by przewodnią ideę ćwiczenia powtarzać powoli. Wszystkie te atrybuty sam mu nadałeś. tak aby powolne przesuwanie twego spojrzenia z jednej rzeczy na drugą wymagało w miarę stałego okresu czasu. Jest to pierwsza. przed zastosowaniem jej do konkretnej myśli i aby także dodać następujące słowa: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. bowiem w tej idei tkwi pewność twojego wyzwolenia. Kończąc ćwiczenia zamknij oczy i powtórz tę myśl powoli jeszcze raz. co widzisz. że widzę przerażający świat. którą próbujemy osiągnąć. ale staraj się utrzymywać miarowe. Dodatkowo. w miarę jak będziesz rzucał okiem na wszystko z równą uwagą i w równym tempie. co postrzegasz. należy skrócić ten czas do pół minuty. ponieważ widzę świat bez znaczenia. tym razem dość powoli. należy przerzucać wzrok z jednego przedmiotu na inny dość szybko. jak to tylko jest możliwe.13 cię trapi. Dzisiejsza idea prezentuje odwrotną koncepcję. ponieważ nie powinien on się zatrzymywać na niczym szczególnym. jeśli poziom niepokoju jest niewielki. myśl. Sposób wykonywania ćwiczeń z dzisiejszą ideą ma być trochę inny niż z poprzednimi. Patrz wokół siebie. pokazują mi świat. Powrót do spisu treści . a pojawia się skłonność do częstszego powtarzania tego ćwiczenia.

Jeżeli przyjdą ci na myśl określenia. jesteś zmuszony wpisać weń to. Dzisiejszą ideę dnia wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy. mówiąc: Patrzę na świat bez znaczenia. w której Bóg i ego „sprzeciwiają się” nawzajem temu. Dzisiejsza idea jest rzeczywiście inną formą poprzedniej. których on nie posiada i wypełniał go wyobrażeniami. Ale ponieważ jest on bez znaczenia. że będziesz właśnie tak uważał. jak i muszą być nimi dla ciebie. który utożsamiasz siebie z ego. Nie istnieje nic. Dla ego iluzje są środkami bezpieczeństwa. Rozpoznanie. które wydają się być raczej bardziej pozytywne niż negatywne. jakie znaczenie ma być wpisane w puste miejsce. To jest właśnie ostatecznym celem tych ćwiczeń. by dla ciebie wpisała się w ten świat. tj. którzy są oddzieleni. że posługuje się ściśle określonym uczuciem. jest wysoce prawdopodobne. które nie istnieją. Nawet to może wydać się tobie zbyt długo. zakończ ćwiczenie. To. że będziesz przypisywał światu cechy. Świat bez znaczenia rodzi lęk. że nie będziesz myślał. możesz pomyśleć „dobry świat” lub „przyjemny świat”. między nimi nie ma różnicy. które pojawiają się w twym umyśle są odpowiednie dla dzisiejszych ćwiczeń. Możesz jeszcze nie rozumieć. Jeżeli się boisz. Następnie zamknij oczy i zakończ ćwiczenie mówiąc: Powrót do spisu treści . Przeciwnie. Dlaczego więc świat bez znaczenia porusza cię? Jeżeli potrafiłbyś zaakceptować ten świat jako bez znaczenia i pozwolił prawdzie. Pod twoimi słowami jest zapisane Słowo Boże. ponieważ widzę świat bez znaczenia. Ego spieszy się gorączkowo aby ustanowić tam własne idee. Z punktu widzenia celu tych ćwiczeń. stałbyś się nieopisanie szczęśliwy. że coś nie ma znaczenia czy jest bez sensu. Jeśli takie określenie pojawią się w twym umyśle. dlaczego te „miłe” przymiotniki są włączane do ćwiczeń. ale pamiętaj. wzmaga niepokój we wszystkich. Pod koniec każdej sesji ćwiczeniowej dodaj: ale jestem poruszony. że stosując dzisiejszą myśl nie zmieniasz odstępów czasowych w zależności od tego. Ich pozorne właściwości są nie ważne. I tu ma rację. Właśnie to jest bez znaczenia dla prawdy. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy. to dołącz je również. co bez znaczenia.14 i tak dalej. zobaczysz Jego Słowo. że ta pustka może być użyta do ukazania jego własnej niemocy i nieprawdziwości. jakie przyjdą ci do głowy. Jest więc sprawą zasadniczą. co nie ma znaczenia. Lekcja 13. że postrzegasz coś. co jest bez znaczenia. które powinny być powtarzane trzy lub cztery razy dziennie. świat bez znaczenia nie jest możliwy. czym chciałbyś. Właśnie to w nim widzisz. ani złe. Gdy zaczniesz odczuwać jakieś obciążenie lub napięcie. z wyjątkiem tego. Prawda cię teraz porusza. nie dłużej niż przez minutę za każdym razem. „nieprzyjemny świat”. żeby był. Wszystkie określenia. to jest pewne. Na przykład. To stwarza sytuację. mają być wykonywane w nieco inny sposób niż poprzednie. Upewnij się. Jednak wcale z tego nie wynika. użyj ich razem z całą resztą. Następnie otwórz oczy i rozglądaj się powoli dookoła siebie. Rzeczywiście. przerażone. jakie przedstawia sobą to. nie jest ani dobre. że „dobry świat” pociąga za sobą „zły świat” a „przyjemny świat” też implikuje swoje przeciwieństwo. Najpierw powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z zamkniętymi oczami. abyś nauczył się rozpoznawać brak znaczenia i akceptował to bez lęku. ale kiedy twoje słowa zostaną wymazane. co nie miałoby znaczenia. używając jakichkolwiek opisowych określeń. Powtarzaj sobie to zdanie rozglądając się wokół. Każda sesja ćwiczeniowa nie powinna trwać dłużej niż jedną minutę. czy coś uważasz za przyjemne czy też za nieprzyjemne.

Bóg nie stworzył tej klęski żywiołowej [podaj jakiej]. lub czegokolwiek innego. rodzi lęk. które prawdopodobnie odrzucisz jako niedorzeczne. zakończ sesję ćwiczeniową. w którego rozpoznawaniu nie masz doświadczenia. a zatem nie jest ona prawdziwa. Nie będziesz jednak opuszczony. To nie jest istotne. Niektóre z nich są współdzielonymi iluzjami. Bóg nie stworzył tej katastrofy lotniczej. to nie ma znaczenia. czego Bóg nie stworzył. nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. to dlatego. Bóg jej nie stworzył. czego Bóg nie stworzył. czego się obawiasz. Dzisiejsze ćwiczenia mają być wykonywane z zamkniętymi przez cały czas oczami. ale „Bóg nie stworzył raka”. że może się tobie wydarzyć. „ataku serca”. Dzisiejsza idea jest. To jest nasza pierwsza próba wyraźnego stwierdzenia tego rodzaju związku przyczynowo skutkowego. Idea dnia dzisiejszego jest następnym krokiem w nauce pomijania myśli. Nazwij każdą. oczywiście. Nie oczekuje się od ciebie. Powiedz. Tyle na razie wystarczy. Zatem. a zatem nie jest ona prawdziwa. a inne są częścią twego osobistego piekła. ponieważ myślę. który jest bez znaczenia. żebyś w tym momencie wierzył w to stwierdzenie. trwający co najwyżej minutę. który może się w tobie pojawić. które oglądasz. Świat. powtarzając dzisiejszą ideę: Powrót do spisu treści . nie istnieje. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. który widzisz. To jest twój osobisty repertuar horrorów. co wywołuje w tobie lęk. chyba. Podążamy w kierunku absolutnego bezpieczeństwa i doskonałego pokoju. w takiej czy innej formie. że naprawdę rozumiesz czemu one służą. trudny do pokonania opór. o kogo się martwisz. Lekcja 14. zatem nie jest ona prawdziwa. W każdym przypadku określ nazwę „nieszczęścia” we właściwy sposób. I wszystko co rzeczywiście istnieje. dla którego nic nie znaczący świat nie jest możliwy. na przykład: Bóg nie stworzył tej wojny. Nie rozpamiętuj tego końcowego stwierdzenia i nie próbuj nawet myśleć o nim poza sesją ćwiczeniową. Zwracaj dokładnie uwagę na jakiekolwiek oznaki jawnego lub ukrytego lęku. która przyjdzie ci do głowy i wtedy odmów jej realności. istnieje tak. powodem. może być tylko w twoim umyśle i poza Jego Umysłem.15 Świat. Nie używaj ogólnych określeń. Nie wykonuj ćwiczeń więcej niż trzy razy w ciągu dnia. jaka tylko pojawi się w twym umyśle. lub komuś innemu. że czynisz to z łatwością czując się przy tym swobodnie. Wykroczysz daleko poza ten lęk. które przypisałeś temu światu i zastąpienia ich postrzeganiem Słowa Bożego. nie mów „Bóg nie stworzył choroby”. że tak naprawdę boisz się takich myśli z powodu „zemsty” „wroga”. jak On to stworzył. Z zamkniętymi oczami pomyśl o wszelkiej grozie tego świata. jakie formy opór mógłby przybrać. To. że rywalizuję z Bogiem. który widzisz. a zatem nie jest ona prawdziwa. To. która naprawdę może być nazwana zbawieniem. Uznając ten fakt. Jest on światem twojego własnego wytworu i nie istnieje naprawdę. Te rzeczy są częścią świata. mogą być dość trudne i a nawet dość bolesne. To końcowe oświadczenie może wywołać w tobie. Jeżeli tak jest. Początkowe kroki w tej wymianie. W poczet odpowiednich tematów dla idei dnia dzisiejszego należy włączyć wszystko. przypomnij sobie. Okres przeszukiwania umysłu winien być krótki. Na przykład. Bez względu na to. Niektóre z nich wywołają w tobie lęk.

Tą funkcję powierzyłeś oczom swojego ciała. które widzisz teraz. gdy mówisz: To______jest wyobrażenie. Stosując ją dokładnie określ powód twego niepokoju. a następnie zastosuj do czegokolwiek. niekiedy nawet całkiem niespodziewanych. Nie obawiaj się ich. tak więc myślisz. co widzisz wokół siebie. Lekcja 15. próbuj je wybierać na tyle losowo. wzajemnych oddziaływań. Ćwicz nie więcej niż trzy razy w ciągu dnia. Jakkolwiek jest niezbędne. wówczas ćwicz mniej niż minutę. że je postrzegasz. że w tym kontekście angielskie słowo „neutral” jest tu najbliższe polskiemu słowu „bezstronny”. Są one oznakami tego. Tamto______jest wyobrażeniem. kiedy ujrzysz małe krawędzie światła wokół tych samych dobrze ci znanych obiektów. Jednak w razie potrzeby tę ideę można stosować w ciągu całego dnia. 4 Wydaje się. Powiedz: Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. podłożono tu wprost polski odpowiednik „neutralny”. Jest tak. Ale przygotują do niej drogę. najpierw powtarzaj ją sobie. Możesz być pewien. To nie jest widzenie. zastępując iluzjami widzenie duchowe. że gdy to nastąpi. duchowe widzenie nadejdzie szybko. które wytworzyłem. chyba że czujesz się z tym bardzo dobrze. Jednak ze względu na nieco szersze spektrum znaczeń wyrazu „neutral”. gdyż myśli które myślisz. Nie mam żadnych neutralnych4 myśli. które wytworzyłem. których nie uważasz za nicość. Lekcja 16. że je myślisz. zatem to nie jest rzeczywiste. Ćwicząc ideę dzisiejszego dnia. że myślisz. Mogą przybierać wiele różnych form. Powrót do spisu treści . związków przyczynowo skutkowych. Ideę dnia dzisiejszego można oczywiście stosować poza sesjami ćwiczeniowymi do wszystkiego co cię w tym dniu niepokoi. W miarę czynionych postępów możesz doświadczać wielu „epizodów światła”. Ta wstępna idea odnosząca się do procesu tworzenia wyobrażenia. które wytworzyłem. używając nazwy tego co widzisz i pozwalając twym oczom spoczywać na tym. Za każdym razem ta idea powinna być powtarzana dość powoli. na ile jest to tylko możliwe. nie ma na razie dla ciebie dużego znaczenia. ponieważ tylko symbolizują prawdziwe postrzeganie i nie są powiązane z wiedzą.16 Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. które ty nazywasz widzeniem. to prawdziwe. Jeżeli odczujesz niepokój. Moje myśli są wyobrażeniami. Myślisz. Chociaż nie będziesz w stanie zastosować tej idei do zbyt wielu rzeczy w ciągu zalecanej jednej minuty ćwiczenia. To jest wytwarzanie wyobrażeń. która cię niepokoi]. Zaczniesz ją rozumieć. Te ćwiczenia nie odsłonią ci wiedzy. Ono zajmuje miejsce widzenia. Nie będą długo utrzymywać się. że nareszcie otwierasz swoje oczy. Przy stosowaniu dzisiejszej idei nie jest konieczne by używać dużej liczby określonych przedmiotów. aby podczas powtarzania tej idei w sposób nieprzerwany patrzeć na każdy wybrany przedmiot. W Kursie cudów brak neutralności oznacza istnienie jakichś interakcji. On nie stworzył [tu określ sytuację. Oto jak zostało wytworzone twoje „widzenie”. wówczas nie przekraczaj czterech sesji ćwiczeniowych. Jest to początek prawdziwego widzenia. pojawiają się jako obrazy.

zanim naprawdę ją zrozumiesz. jeśli te ćwiczenia nie sprawiają wysiłku. że coś wywołują. To. że Kurs cudów rozróżnia dwa czasowniki: stwarzać (create) i wytwarzać (make). Podczas sesji ćwiczeniowych. Jeśli podczas ich wykonywania odczuwane jest napięcie. Nie widzisz neutralnych rzeczy. podczas gdy mówisz: Ta myśl. One są tylko prawdziwe lub fałszywe. podszyte strachem jako nieważne.17 Idea dnia dzisiejszego jest początkowym krokiem w rozwiewaniu przekonania. pomimo pokusy by wierzyć. nie może być nazwane błahym. postrzeganie nie miałoby przyczyny i w tedy samo w sobie stałoby się Myśli nie są neutralne w tym sensie. 5 Trzeba tu przypomnieć. o______nie jest neutralną myślą. kiedy jesteś świadomy jakiejś szczególnej myśli. ponieważ nie są możliwe bezstronne myśli. byś rozpoznał je jako jednakowo destrukcyjne ale i jednakowo nieprawdziwe. albo zwielokrotniając iluzję. ponieważ nie masz neutralnych myśli. zbawienie wymaga. Te. że twoje myśli nie wywołują skutków. która może mieć tendencję do umknięcia poszukiwaniom. Tamta myśl o______nie jest neutralną myślą. Jeżeli by tak nie było. Każda twoja myśl wspiera prawdę albo iluzję. co widzisz. że każda twa myśl przynosi albo pokój. Istnieje pokusa. które są prawdziwe. To jest dość trudne dopóki się do tego nie przyzwyczaisz. Neutralny wynik jest niemożliwy. jakie naprawdę działają w tym świecie. ani mocne. Możesz rzeczywiście mnożyć nicość. stwarzają swoje własne podobieństwo. albo wojnę. kiedy każda myśl przechodzi przez twój umysł. by pominąć myśli lękliwe. byś także rozpoznał. rozprzestrzeniając prawdę. Stosując ideę dnia dzisiejszego. ani słabe. ani małe. badaj swój umysł przez minutę z zamkniętymi oczami i aktywnie zmierzaj do nieprzeoczenia jakiejś „małej” myśli. Lekcja 17. Myśli nie są ani duże. że postrzeganie jest wynikiem twojego myślenia i twoich przekonań. Oprócz uznania. która budzi niepokój. Przekonasz się. a potem. trzy sesje wystarczą. a wytwarzanie dokonuje się w oddzieleniu i w błędzie na poziomie ego. ale w ten sposób jej nie rozprzestrzenisz. że wciąż jest ci ciężko nie czynić sztucznych rozróżnień. użyj dzisiejszej idei. że odbywa się to w inny sposób. Czas trwania sesji także należy skrócić. banalne i nie warte zawracania sobie nimi głowy. najpierw powtarzaj sobie tę ideę. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. Naprawdę to myśl zawsze pojawia się pierwsza. Powrót do spisu treści . ponieważ nie mam neutralnych myśli. że myśli nigdy nie są błahe. Od tego faktu nie ma wyjątków. Stwarzanie odbywa się w jedności i w prawdzie na poziomie Ducha. albo miłość. która tylko przychodzi ci do głowy. Wszystko. jest odpowiednim obiektem do zastosowania dzisiejszej idei. niezależnie od przypisywanych jej przez ciebie cech. Każda myśl. Te. jeśli jest odczuwany dyskomfort. Nie ma bardziej wewnętrznie sprzecznego pojęcia niż „błahe myśli”. a to co wywołały nie jest neutralne dlatego. że zostało spowodowane przez te myśli. zatrzymaj ją w świadomości. Zaleca się cztery do pięciu sesji ćwiczeniowych w ciągu dnia. Musisz się nauczyć. które są fałszywe wytwarzają5 swoje podobieństwo. co wywołuje postrzeganie całego świata. W tym przypadku zalecana jest następująca forma: Ta myśl o______nie jest neutralną myślą. Jak zwykle. jest rezultatem twoich myśli. dlatego jest sprawą zasadniczą. a nie sposobu w jaki ten świat myśli. Ta idea jest następnym krokiem w kierunku rozpoznawania przyczyn i skutków. Stwarzanie i wytwarzanie działają na różnych poziomach. Będziemy ćwiczyć tę ideę w wielu różnych formach. albo strach.

Ona także uwypukla ideę. a zatem naprawdę szczęśliwa. ponieważ moje myśli o ciałach nie są neutralne.18 przyczyną rzeczywistości. przyjemne lub nieprzyjemne. aniżeli do tego co widzisz. zerkając na każdą rzecz. jest sprawą zasadniczą. Dzisiejsza idea odnosi się dużo bardziej do tego jak widzisz. Na przykład. Jakkolwiek. że ma ono niezwykle zmienną naturę. Nie widzę neutralnego ciała. które wywołują to. Myśl przewodnia dzisiejszej lekcji jest następnym krokiem w uczeniu się. Na wykonanie każdego powtórzenia tego ćwiczenia wystarczy minuta lub nawet mniej. że umysły są połączone. ponieważ moje myśli o _____nie są neutralne. wystarczająco długo. byłoby to wysoce nieprawdopodobne. Jak zwykle. z otwartymi oczami: Nie widzę neutralnych rzeczy. którą zauważysz. na którą później będziemy kładli coraz większy nacisk. by nie czynić różnic między tym. ponieważ moje myśli o ścianach nie są neutralne. można czas trwania ćwiczenia skrócić tak. mimo doświadczania oporu. Zaleca się powtórzyć to ćwiczenie trzy lub cztery razy i aby odnieść maksymalną korzyść ćwiczyć nie mniej niż trzy razy. w przypadku pojawienia się oporu. która jest naprawdę prawdziwa. co uważasz za ożywione bądź nieożywione. Stosując dzisiejszą myśl. co widzisz. nie widzisz niczego. Zaleca się trenować trzy lub cztery razy w następujący sposób: Spójrz wokół siebie. Niezależnie od tego w co możesz wierzyć. Następnie rozglądnij się wokół siebie. ponieważ nie mam neutralnych myśli. Każde z tych trzech czy czterech powtórzeń ćwiczenia zakończ bardziej ogólnym stwierdzeniem: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. mógłbyś powiedzieć: Nie widzę neutralnej ściany. by trwało mniej niż minutę. co jest naprawdę żywe lub naprawdę przyjemne. jak widzę ______. mów do siebie. nigdy nie są neutralne czy nieważne. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. by powiedzieć: Nie widzę neutralnego (neutralnej)_____. że dotychczas nie jesteś świadomy ani jednej myśli. wybierając określone przedmioty do zastosowania dzisiejszej idei w sposób tak przypadkowy. Powrót do spisu treści . Dzieje się tak dlatego. Ćwiczenia przeznaczone na dzień dzisiejszy podkreślają zatem ten aspekt twego postrzegania. Zważywszy jednak na to. że myśli. jak to tylko jest możliwe i zatrzymując swój wzrok na nich wystarczająco długo by powiedzieć: Nie jestem sam w doświadczeniu skutków tego. Lekcja 18.

powinno być tobie już dobrze znane i nie będzie już dłużej powtarzane każdego dnia. a potem powinno się obserwować umysł. których czas trwania można skrócić. Nie interpretuj tego błędnie jako próby używania siły lub próby nacisku. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. Widzenie duchowe wymaga tylko twej decyzji by widzieć. chociaż od czasu do czasu będzie przypominane. Powód jest taki. że nie ma to żadnego znaczenia. Nie straciliśmy z oczu dużej ważności odwrócenia twego myślenia. Chcesz pokoju. wymagano minimalnego wysiłku i nie proszono nawet o aktywną współpracę czy zainteresowanie. czego chcesz. która wywoła twój sprzeciw. by obiekty do ćwiczeń typować bez zastanowienia. czy porządkiem w tym wyborze. Jednak nie zapomnij. Wymagane są co najmniej trzy sesje ćwiczeniowe. Takie podejście było zamierzone i bardzo starannie zaplanowane. A twoja nagroda będzie rzeczywiście wielka.”. ponieważ twój umysł jest całkowicie niezdyscyplinowany i nie potrafisz rozróżnić radości od smutku.” Można więc to tłumaczyć jako: „Jestem (zdeterminowany. jeśli ty nie jesteś? Bóg ma jedynego Syna i on jest 6 W oryginale zdanie to brzmi: „I am determined to see. że czasami wyobrażenia związane z myśleniem poprzedzają te.19 Lekcja 19. że jesteś przymuszany i jeśli w związku z tym poczujesz urazę. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć6. ponieważ przyczyna i skutek nigdy nie są oddzielone. miłości od strachu. Wymaganie. dla którego twoje widzenie nie wpływa tylko na ciebie samego. Lekcja 20. w poszukiwaniu myśli. jeśli zbawienie w ogóle jest możliwe. jeśli będziesz uważał. Wymaga się by badać swój umysł przez około jedną minutę z zamkniętymi oczami. przyjemności od bólu. a innym razem kolejność jest odwrotna. Niekierowanie się jakąś hierarchią. że umysły są połączone. Dzisiaj znowu akcentujemy fakt. ostatecznie pozwoli ci rozpoznać. które odnoszą się do postrzegania. Pomimo twego początkowego oporu wobec tej idei. itp. że ona musi być prawdziwa. Od tego zależy zbawienie tego świata. Idea dnia dzisiejszego jest oczywiście powodem. Nie masz tego wszystkiego teraz. że losowy wybór tych obiektów pozostaje sprawą zasadniczą przez cały czas. za oznakę. jeśli to konieczne. aż powiesz: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków tej myśli o _____. stopniowaniem. „Moją niezłomną decyzją jest widzieć. na oślep. jakie w tym czasie zawiera. ponieważ wydaje się nieść z sobą ogromne poczucie odpowiedzialności i może być nawet uważana za naruszenie prywatności. To. Najpierw należy powtórzyć ideę dzisiejszego dnia. że nie ma prywatnych myśli. że nie ma stopni trudności w cudach. A zbawienie musi być możliwe. Nie próbuj ćwiczyć więcej niż cztery razy. ponieważ ono jest Wolą Boga. twój cel jest niewiele wart. Jednak nie będziesz widział. Myślenie i jego rezultaty są naprawdę równoczesne. Dotychczas odnosiliśmy się dość swobodnie do naszych ćwiczeń. To jest nasza pierwsza próba wprowadzenia struktury (uporządkowanego układu ćwiczeń). Czy zbawienie świata może być błahym celem? I czy może ten świat być zbawiony. jest twoje. Chcesz zbawienia. Zauważysz. w końcu zrozumiesz. Nie uważaj tego małego wysiłku o jaki jesteś proszony. Ta idea jest rzadko w pełni akceptowana na początku. Teraz uczysz się jak je odróżniać. Każdą zauważoną myśl nazwij w kategoriach głównej postaci czy głównego tematu jaki ona zawiera i utrzymuj ją w umyśle. Chcesz być szczęśliwy. mocno zdecydowany) widzieć. Nie było prób kierowania czasem przy podejmowaniu ćwiczeń.”. Jednak jest faktem. Powrót do spisu treści . Każdy może sobie sam wybrać wariant najbardziej do niego przmawiający.

które wywołują twoją złość. Prawdopodobnie będziesz odczuwał pokusę by pewne sytuacje rozpamiętywać bardziej niż inne opierając się na błędnej podstawie. Dokonując projekcji swojej złości na świat. Pamiętaj. Takie jest prawdziwe prawo przyczyny i skutku jakie działa na tym świecie. Dzisiejsza idea jest oczywiście kontynuacją i rozszerzeniem poprzedniej. nie ma znaczenia. starając się to robić co pół godziny. Zatem. że teraz nie widzisz. w jaki ktoś. To jest tylko przykład wiary. czego pragniesz. gdy mówisz do siebie: Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[imię] inaczej. którego chcesz. widzi on zemstę. Dzisiejsza idea także sugeruje milcząco. rozpocznij od powtarzania sobie myśli przewodniej dnia dzisiejszego. potrzebne są specyficzne okresy przeszukiwania umysłu. kto ma atakujące myśli. że są one „oczywiste”. które cię poruszają. Zaleca się ćwiczyć pięć razy przez pełną minutę. że jesteś w pełni zdecydowany zmienić swój obecny stan na lepszy i jedyny. że naprawdę nie wiesz co wzbudza w tobie złość i twoje przekonania na ten temat nic nie znaczą. ponieważ cała moc jest dana mu w Niebie i na ziemi. na przykład. to zobaczysz. Dzisiejsza idea opisuje dokładnie sposób. jak to tylko możliwe. niepokoją czy wyprowadzają z równowagi. jakich doświadczasz. wierząc. jakie mogą się pojawić. zatrzymaj każdą w umyśle w chwili. Jego własny Powrót do spisu treści . jak tylko zasłoną zaciągniętą na wielką furię. Jednak tym razem. Ćwiczenia na dzisiaj polegają na przypominaniu sobie przez cały dzień. To. Ćwicząc. Tak nie jest. To. Możesz je widzieć w inny sposób i chcesz tego. osoby czy wydarzenia. Poziom emocji. Możesz. Nie martw się tym. jeśli zapomnisz to zrobić. jest formą zemsty. począwszy od niewielkiego poirytowania a skończywszy na wściekłości. w jakich przejawiają się atakujące myśli. W twoim niezłomnym postanowieniu by widzieć jest dane ci widzenie duchowe. Gdy przebadasz już swój umysł pod kątem wszystkich form. Próbuj wszystko określać tak ściśle. że małe ukłucie irytacji jest niczym innym. która jest gotowa w niego uderzyć. Powtarzaj dzisiejszą ideę powoli i stanowczo co najmniej dwa razy na godzinę. skupiać swą złość na jakiejś szczególnej właściwości jakiejś szczególnej osoby. Jeżeli z powodu tego zniekształcenia cierpi na tym twoje postrzeganie. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[określ daną sytuację] inaczej. Jego wola jest spełniona. musi widzieć świat. ale naprawdę staraj się pamiętać. że chcesz widzieć. gdy powtarzasz tę ideę. że niektóre formy ataku są bardziej usprawiedliwione niż inne. Następnie zamknij oczy i poszukuj w swym umyśle sytuacji z przeszłości.20 zmartwychwstaniem i życiem. że twa złość jest ograniczona tylko do tego aspektu. oprócz zastosowania idei dnia do szczególnych sytuacji. a także teraźniejszych lub przewidywanych w przyszłości. wówczas powiedz: Moim mocnym postawieniem jest by widzieć______[określ cechę] w______[imię] inaczej. Nie pozwól zatem by twe myśli podbarwione „małą” złością umknęły tobie w czasie ćwiczeń. Lekcja 21. powinno się dodatkowo powtórzyć ćwiczenie. co widzę. Ta złość może przybierać różne formy. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć rzeczy inaczej. Lekcja 22. Wobec sytuacji. stwierdzasz. Będziesz coraz bardziej świadom tego.

za każdym razem przez co najmniej minutę. Czyż nie jest radosną wiadomością fakt. których nie chcesz. że nie jesteś złapany w pułapkę przez ten świat. Jeżeli przyczyną tego świata. Ale ten sposób nie może zawieść. dopóki nie zechce on zmienić swojego sposobu widzenia. Ale naprawdę jest sens zmienić swe myśli o tym świecie. czy to w ogóle można nazwać widzeniem. musisz się nauczyć. nawet jeśli były zrodzone z nienawiści. a halucynacja bardziej odpowiednim określeniem jego rezultatu? Widzisz świat. który widzisz. Mogę uciec od świata. kiedy jego przyczyna zniknęła? Widzenie duchowe zawsze zawiera coś. nie istnieje. Albowiem w ten sposób zmieniasz przyczynę. z jednego ciała na inne. Każda myśl jaką masz. jeśli twe postrzeganie świata ma się zmienić. Spójrz na ten świat wokół ciebie co najmniej pięć razy dziennie. Twoje wyobrażenia zostały już Powrót do spisu treści . jest formą zemsty. poprzez rezygnację z atakujących myśli. Idea na dzień dzisiejszy zawiera jedyny sposób ucieczki od strachu. Czy fantazja nie jest lepszym słowem na określenie takiego procesu. ponieważ jest tylko skutkiem. to wszystko. Dzisiejsza idea wprowadza myśl. czego się boisz. W przeciwnym razie myśli o ataku i kontrataku będą go absorbować i zaludniać jego cały świat. co zastępuje wszystko. co chciałbyś zniszczyć. To właśnie oznacza zbawienie. gdy twój wzrok przenosi się powoli z jednego obiektu na drugi. Cudowne piękno może oświetlić twe wyobrażenia i tak je przekształcić. który kiedykolwiek będzie skuteczny. który widzisz. a następnie pozwolić jej odejść i w ten sposób umożliwić jej zastąpienie. Nie widzę niczego. Nic innego nie będzie działać. Nie ma sensu lamentować nad tym światem. Staje się to dla niego powiększającym się błędnym kołem. Bowiem nie będziesz już ich tworzył sam. który widzę. Pod koniec każdego okresu ćwiczeń zapytaj się: Czy jest to świat. Końcowy krok jej nie wymaga. Nie ma sensu próbować go zmieniać. cokolwiek innego jest bez znaczenia. który widzisz.21 atak jest zatem postrzegany jako samoobrona. który wytworzyłeś. ale możesz uciec od jego przyczyny. Wszystko. Jak wówczas możliwy jest spokój jego umysłu? To właśnie od tej dzikiej fantazji chcesz uciec. Lekcja 23. Ta zmiana wymaga najpierw. ale nie widzisz siebie jako wytwórcy tego wyobrażenia. Świat. co jest trwałe. albowiem gdzież jest ten świat. jest mściwym światem i wszystko w nim jest symbolem zemsty. W czasie. by zidentyfikować tę przyczynę. Każde twe postrzeganie „zewnętrznej rzeczywistości” jest tylko obrazowym przedstawieniem twoich własnych atakujących myśli. że będziesz je kochał. że ona nie jest prawdziwa? Czy nie jest szczęśliwym odkryciem fakt. co widzę. To. ponieważ jego przyczyna może zostać zmieniona. Nie możesz być ocalony przed tym światem. Dlatego właśnie musimy pracować nad twoimi myślami. że to są myśli. który widzisz. mów do siebie: Widzę tylko to. co nienawidzisz i chciałbyś atakować i zabić. co się psuje i niszczeje. tworzy jakąś cząstkę tego świata. są atakujące myśli. co widzę. że możesz od niej uciec? Uczyniłeś to. Pierwsze dwa kroki w tym procesie wymagają twej współpracy. Skutek zmieni się automatycznie. jest nierzeczywiste. który widzisz. Nie jest on zdolny do zmiany. co myślisz. że teraz widzisz. Można by zapytać. To. który naprawdę chcę widzieć? Odpowiedź jest z pewnością oczywista.

można by cię nauczyć. a następnie należy przeszukiwać umysł z zamkniętymi oczami. że tak się dzieje. ale obecnie jesteś tylko proszony aby w dzisiejszych ćwiczeniach traktować je jako takie same. lub nawet nie wydają się Powrót do spisu treści . jest określone przez twoje postrzeganie sytuacji. Kilka tematów. która się pojawia. niż bardziej pobieżne badanie dużej ich liczby. że myśli o atakowaniu i byciu atakowanym nie różnią się. Poprzez podjęcie pierwszych dwóch kroków zobaczysz.22 zastąpione. W przeciwnym razie nie rozpoznasz czym one są. Gdybyś sobie zdał sprawę z tego. Jesteśmy wciąż na etapie identyfikowania przyczyny świata. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając dzisiejszą ideę. W żadnej sytuacji. Stosując ideę dnia dzisiejszego. że masz kilka celów. Próbuj objąć tak wiele różnych rodzajów wyników. wtedy nie możesz się o nich uczyć. Oprócz użycia dzisiejszej idei w ciągu całego dnia. Nacisk powinien być położony na odkrycie rezultatu jak chcesz uzyskać. jakie ci przychodzą do głowy. który by ci wskazał odpowiednie działanie lub podał sposób na właściwą ocenę rezultatu. który widzisz. wymaga się pięciokrotnego wykonania ćwiczenia. w ogóle nie uświadamiasz sobie takiego jej rezultatu. nazwij każdą pojawiającą się sytuację. będzie bardziej użyteczne. że nie dostrzegasz swoich najlepszych korzyści. które aktualnie są powodem do zmartwienia. uczciwie i starannie rozważonych podczas pięciokrotnego powtarzania ćwiczenia w dniu dzisiejszym. jak to tylko jest możliwe. te korzyści są twoim jedynym celem w każdej sytuacji. przez porzucenie atakujących myśli o______. To. Ale gdy jesteś przekonany. Podczas rozglądania się wokół siebie. a potem porzuć tę myśl i przejdź do następnej. Dzisiejsza idea jest krokiem w kierunku otwarcia twego umysłu. czym one są. Jest tak. która jest prawidłowo postrzegana. ponieważ te myśli są dokładnie takie same. będziesz gotów by pozwolić odejść ich przyczynie. niż zwykle jesteś. Lekcja 24. a następnie zamknij oczy i oddaj się przez minutę przeszukiwaniu twego umysłu pod kątem atakujących myśli. który widzę. Kiedy ostatecznie nauczysz sie. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają byś był dużo bardziej szczery. a to postrzeganie jest błędne. Jest więc nieuniknione. aby można było rozpocząć naukę. że uwzględniasz zarówno myśli o atakowaniu jak i o byciu atakowanym. i tak dalej. jak wiele możesz sobie szczerze uświadomić. które są częścią pożądanego rezultatu. Forma każdego wdrożenia ćwiczenia powinna być mniej więcej taka: W sytuacji dotyczącej_____chciałbym aby stało się_____i aby stało się____. powtarzaj najpierw powoli ideę dnia dzisiejszego. nawet jeśli niektóre z nich nie wydają się być bezpośrednio powiązane z sytuacją. które chciałbyś osiągnąć w rozwiązaniu tej sytuacji. Nie postrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Zaleca się by za każdym razem przeszukiwać umysł przez dwie minuty. gdyby pojawiła się taka potrzeba. Mimo to. a także to. Podczas ćwiczeń upewnij się. że znasz te korzyści. bo nie masz przewodnika. co czynisz. Gdy każda z nich pojawia się w twym umyśle. powiedz: Mogę uciec od tego świata. a następnie wylicz starannie tak wiele celów. Na razie tego nie rozpoznajesz. że nie będziesz działał dla swych własnych najlepszych korzyści. Zatrzymaj każdą atakującą myśl w umyśle gdy ją wypowiadasz. że te cele są na różnych poziomach i często pozostają z sobą w konflikcie. Ich skutki są dokładnie takie same. Szybko zrozumiesz. poszukując jakichś nierozwiązanych sytuacji. który uczyniłby cię szczęśliwym.

Na przykład. rozumiesz. Innym sposobem opisywania przez ciebie celów. „ludzkie” czy „nieludzkie”. Jedynym sposobem spełnienia tego jest rozpoznanie. ani złe. powiedz sobie: W tej sytuacji nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Za każdym razem na początku należy powoli powtórzyć ideę dnia. pozwalając by twój wzrok spoczął na czymkolwiek. kto nie jest fizycznie w pobliżu ciebie. a następnie rozglądnąć się wokół siebie. Po uwzględnieniu listy możliwie jak największej liczby oczekiwanych celów. która z nimi nie ma nic wspólnego. I to czyni ten twój kontakt z nim sensownym albo pozbawionym sensu. spróbujesz wycofać cele. dla każdej nierozwiązanej sytuacji. Wymaga się ćwiczyć sześć razy w ciągu dnia. że nie są one ani dobre. jakkolwiek by się sytuacja nie rozwinęła. Przez rozpoznanie tego twe cele stają się zjednoczone. powiedz. Utrzymując wzrok na tym przedmiocie. które ustanowiłeś dla wszystkiego. to jest jego sens. co widzisz. które przypisałeś światu. Na najbardziej powierzchownych poziomach niewątpliwie rozpoznajesz cel. nie ma znaczenia. co wpadnie ci w oko. Jeśli te ćwiczenia są zrobione prawidłowo. Zanim dostrzeżesz jakiś sens dzisiejszych ćwiczeń. jest stwierdzenie.23 być odpowiednie dla tej sytuacji. Nie wiem po co jest ten ołówek. Poprzez rozpoznanie tego nadajesz znaczenie temu co widzisz. niezależnie od tego. Nie wiem po co jest cokolwiek. konieczna jest jeszcze jedna myśl. Cel stanowi o znaczeniu. po co jest cokolwiek. Nie wiem po co jest ta ręka. A zatem nie wiesz. Postrzegasz ten świat i wszystko co na nim jest. byś wykazał chęć porzucenia wszelkich celów. na przykład: Nie wiem po co jest to krzesło. po co jest wszystko. Przywiązywanie wagi do nich jest więc całkowicie bezcelowe. Te cele nie mają nic wspólnego z twoimi najlepszymi korzyściami. twoje cele w rzeczywistości niczego nie dotyczą. który wybrałeś. Uświadomisz sobie także. że masz wiele żądań wobec sytuacji. że one wszystkie dotyczą twych osobistych korzyści. szybko sobie uświadomisz. Dzisiejsza idea wyjaśnia dlaczego nic. jako pełne znaczenia w kategoriach celów ego. Jest sprawą zasadniczą dla twej nauki. że masz wiele sprzecznych celów. Nie wiesz po co to jest. po dwie minuty. Zatem nie ma to dla ciebie sensu. że celem telefonu jest rozmowa z kimś. ale raczej są bez sensu i bez znaczenia. Dzisiejsza idea jest krokiem w tym kierunku. Po to właśnie wszystko jest. Ale nie zawsze rozumiesz dlaczego chcesz nawiązać z nim kontakt telefoniczny. zamiast je wzmacniać. czy to jest blisko lub daleko. Kiedy w to uwierzysz. która pojawia się w twym umyśle. Ta fałszywa identyfikacja czyni cię niezdolnym do zrozumienia tego. które teraz postrzegasz. że twe myśli nie obejmują zjednoczonego rezultatu i zatem musisz doświadczać rozczarowań w odniesieniu do niektórych twoich celów. Lekcja 25. to jest jego cel. ponieważ ego nie jest tobą. i przejdź do następnej. czy jest „ważne” czy „nieważne”. W wyniku tego jesteś skłonny niewłaściwie tego używać. Ponieważ nie masz osobistych korzyści. Powrót do spisu treści . Wszystko co jest istnieje w twoim najlepiej pojmowanym interesie i dla twoich najlepszych korzyści. Jednak na tych poziomach nie można zrozumieć celu.

Zaleca się ćwiczyć za każdym razem pełne dwie minuty. mówiąc: Obawiam się. będziesz obawiał się ataku. oprócz twych własnych myśli. z wyjątkiem twych własnych myśli. że stanie się________. Musisz się wiec zatem nauczyć tego. W języku polskim dominuje zaimek osobowy „kto”. zgodnie z oryginałem. Właśnie to prawo ostatecznie cię ocali. Atakujące myśli i niezniszczalność nie mogą być jednocześnie zaakceptowane. że jeśli możesz być skutecznie atakowany. nie jesteś niezniszczalny. że zawsze atakujesz najpierw siebie. Zatem zaatakowały one twoje postrzeganie samego siebie. chociaż zaimek „co” może być czasem jego równoważnikiem. Nie będziesz mógł użyć bardzo wielu takich problemów w okresie ćwiczenia. że nie jesteś niezniszczalny. Lekcja 26. chociaż ten czas można skrócić do jednej minuty. Jeśli wykonujesz ćwiczenie prawidłowo. oprócz twoich własnych myśli. które wywołują twoją troskę. Dzisiejsza idea powinna byś zastosowana następująco: Po pierwsze. Ponieważ nastąpi projekcja twych atakujących myśli. Nie skracaj tego czasu bardziej. który ma tendencje do powracania w twych myślach w ciągu dnia. że jesteś podatny na zranienie. nie może tobie udowodnić. w którym te atakujące myśli się znajdują. Powrót do spisu treści . Jeżeli atakujące myśli muszą pociągać za sobą wiarę. Dzieje się tak dlatego. Ta troska może przybrać formę depresji. W tłumaczeniu użyto. by dzisiejsza idea była ćwiczona sześć razy. jak należy go używać dla twych najlepszych korzyści. że zniszczalność i niezniszczalność są rezultatem twych własnych myśli. jakie stwarza pojęcie osoby. lęku. nie może ciebie zaatakować. musi także wywoływać skutki na tobie. nie może sprawić. a nie wbrew nim. że uważasz siebie za podatnego na zranienie. powinieneś się doszukać jakichś pięciu lub sześciu przykrych 7 W krajach anglojęzycznych rozróżnia się „What are you?” i „Who are you?”. Ćwiczenia z dzisiejszą ideą pomogą tobie zrozumieć. Następnie sprawdź każdy możliwy rezultat. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność. co mogłoby wywoływać skutki poprzez ciebie. że wierzysz. Nic. musisz wierzyć. ich skutkiem jest osłabienie ciebie w twych własnych oczach. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając ideę dnia dzisiejszego. jest odpowiednim tematem. złości. I ponieważ wierzysz w nie. jeśli odczuwany jest zbyt wielki dyskomfort. W każdym razie Słownik Języka Polskiego uznaje za poprawne zdania typu „Czym jesteś?”. A więc fałszywe wyobrażenie siebie zajęło miejsce tego. czym7 jesteś naprawdę.24 Wypowiadaj to dość powoli bez odrywania wzroku od przedmiotu aż ukończysz całą wypowiedź na jego temat. A jeśli boisz się ataku. by pytaniu nadać bezosobowy charakter i nie nakładać nań ograniczeń. Są bowiem wobec siebie sprzeczne. Nic. iż sam możesz naprawdę atakować. który pojawił się w związku z tym w twym umyśle powodując twoją troskę i odnieś się do każdego takiego przewidywanego rezultatu w sposób szczególny. Jakikolwiek dotychczas nierozstrzygnięty problem. ponieważ każdy wymaga odpowiednio dużej ilości czasu. nie możesz dłużej wierzyć w siebie. Zatem atakujące myśli czynią cię podatnym na zranienie w twym umyśle. Wówczas przejdź do następnego przedmiotu zastosuj ideę dnia tak jak poprzednio. Jest całkiem oczywiste. nazwij sytuację: Jestem zatroskany________. Dzisiejsza idea przedstawia sobą myśl. złego przeczucia lub zaabsorbowania czymś. obawy. odczuwania przymusu. a następnie zamykając oczy i przeglądając nierozwiązane kwestie i problemy. Wymaga się. A to. I nic. że tak nie jest. ale teraz używasz go niewłaściwie. Widzisz atak jako prawdziwe zagrożenie. zaimka „co” po to.

odkryjesz. Lekcja 27. Zakończ każdy okres ćwiczeniowy powtarzając dzisiejszą ideę jeszcze raz. nie przeszkadzając czemukolwiek. Zaleca się. Możesz wciąż powtarzać sobie to jedno krótkie zdanie. a jest całkiem możliwe. że nawet więcej. dodaj: Widzenie duchowe nic nikogo nie kosztuje. Możesz odczuwać niepewność używając tej idei. To wcale nie będzie trudne do zrobienia. nie jest teraz naszym Powrót do spisu treści . nawet jeśli jesteś w tym czasie zajęty rozmową lub zaangażowany w coś innego. że niektóre z nich. W miarę tworzenia listy przewidywanych rezultatów danej sytuacji. dostępnych dla każdej używanej w ćwiczeniu sytuacji. kiedy ta idea będzie całkowicie prawdziwa. Gdy już nazwałeś każdy rezultat. Jest o wiele bardzie użyteczne by objąć ćwiczeniem kilka sytuacji bardzo gruntownie niż tylko dotknąć większej ich liczby. którego się obawiasz. czy dotrzymasz ich w przyszłości. Jeżeli jesteś zaniepokojony z powodu braku odpowiednich zastrzeżeń. gdy wymaga się od ciebie. by dzisiejsza idea była prawdziwa? Odpowiadając tylko na jedno z tych pytań. Jeżeli obawa przed stratą wciąż się utrzymuje. By uzyskać maksymalne korzyści. Ponad wszystko chcę widzieć rzeczy inaczej. szczególnie te. byś powiedział. Nie przejmuj się tym i mimo wszystko próbuj trzymać się swojego planu. żeby ustanowić określony czas powtarzania tej myśli w czasie budzenia się lub krótko po przebudzeniu i starać się stosować do tego przez cały dzień. że oszczędziłeś sobie wielu lat wysiłku. jak często będziesz sobie o tym przypominał? Jak bardzo chcesz. że chcesz nade wszystko widzieć. Prawdopodobnie opuścisz kilka powtórzeń tego ćwiczenia. odpowiadasz na to drugie. Chcę nade wszystko widzieć. Pytanie. Możesz próbować nawet co piętnaście lub co dwadzieścia minut. są trudniejsze do zaakceptowania przez ciebie. że byłeś wobec siebie w pełni uczciwy powtarzając dzisiejszą ideę.25 możliwości. trzeba dzisiejszą ideę powtarzać wiele razy. Ona daje duchowemu widzeniu pierwszeństwo nad wszystkimi innymi pragnieniami. w jakim tylko potrafisz. które pojawiają się pod koniec. Lekcja 28. To nie jest istotne. Prawdziwym pytaniem jest tylko to. Podczas wykonywania ćwiczeń podejmiesz serię określonych zobowiązań. Powinna być używana co najmniej raz na pół godziny. Dzisiejsza idea wyraża coś mocniejszego niż zwykła determinacja. Mimo to. powiedz sobie: Ta myśl jest atakiem na mnie samego. że prosi się ciebie o jakiś rodzaj ofiary. próbuj traktować je jednakowo w takim stopniu. z powodu tego. Może pojawić się wielka pokusa by wierzyć. że tak nie jest. Dzisiaj zajmiemy się konkretnym zastosowaniem wczorajszej idei. a może nawet większą ich liczbę. dodaj jeszcze: Ono może tylko błogosławić. możesz być pewny. Jeżeli choć raz w ciągu dnia poczujesz. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest przybliżyć nieco czas. że nie jesteś pewien czy naprawdę tego chcesz.

Na przykład w stole. które zobaczysz w jednej z nich jest tym samym światłem. Pytasz raczej czym on jest. zobowiązujesz się widzieć. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. Jednak powiedzieliśmy wczoraj. gdy stosujesz do nich ideę dnia. jak patrzyć na wszystkie rzeczy z miłością. jakie masz na jego temat. nieistotną. Stwierdzając. Kiedy mówisz. faktycznie. prosisz w ten sposób o widzenie celu wszechświata. Ten cel współdzieli on z całym wszechświatem. tak jak go widzisz. że w ogóle nie widzisz. Dzisiejsza idea jest całkowitą podstawą dla duchowego widzenia. wypowiadając najpierw ideę dnia. Jeżeli przynajmniej masz ochotę podjąć je teraz. a nawet nie do przyjęcia. dlaczego możesz we wszystkim postrzegać cel. dlaczego wszystko. dlaczego nic nie jest oddzielone przez siebie lub w sobie. pełnego szczęścia i nadziei. gdy mówisz: Nade wszystko chcę widzieć______inaczej. Mógłbyś. co widzisz wokół siebie. Spróbuj zatem zacząć się uczyć. Światło. bezsensowną. To nie jest zobowiązanie dotyczące tylko jednej rzeczy. Jego prawdziwy cel jest ukryty pod wszystkimi twymi ideami. pod twoim jego pojmowaniem. co naprawdę znaczy. Używając stołu jako przedmiotu. to jesteś na dobrej drodze by je dotrzymać. Nie będziesz poddawał w wątpliwość tego. na przykład. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. Jednak. Jest to zobowiązanie. twoja wypowiedź powinna zawierać nazwę przedmiotu. ani nie ograniczasz jego celu do swoich małych osobistych myśli. Powinieneś zatrzymać na nim swój wzrok. współdzieli cel Boga. zamiast przypisywać im swój własny osąd na ich temat. co istnieje przez siebie? I co „samo w sobie” znaczy? Widzisz dużo oddzielnych rzeczy wokół siebie. jak i w równym stopniu do czegokolwiek innego. I wobec każdego z nich podejmujesz zobowiązanie. Jak zwykle. Możesz uważać ją za głupią. którego użyjesz w dzisiejszych ćwiczeniach. W tym momencie ta idea będzie dla ciebie prawdopodobnie trudna do pojęcia. Albo widzisz. z pewnością nie ma Boga. niż mówisz mu czym on jest. dlaczego jest ważne by powiedzieć. a potem stosując ją do wszystkiego. Gdy zobaczyłeś jedną rzecz inaczej. Może zastanawiasz się. że stół współdzieli cel wszechświata. co już zdefiniowałeś. by pozwolić im ujawnić swój cel. A my wciąż jesteśmy na początku tej drogi. zobaczysz wszystkie rzeczy inaczej. Rzeczywiście. co współdzieli cel wszechświata. Nie ma pośpiechu. nieskończenie cennego. Każde ćwiczenie powinno być wykonane powoli i z troskliwym zastanowieniem. Nie definiujesz go w kategoriach z przeszłości.26 zmartwieniem. Przedmioty powinny być nie tylko wybierane losowo. uzyskać duchowe widzenie tego stołu. czym on jest i po co on jest. nic nie znaczy. Tą samą prośbę będziesz kierował do każdego przedmiotu. Dziś będziemy ćwiczyć sześć razy po dwie minuty. I wyjaśnia ona. Wyjaśnia ona. jakie masz na jego temat i spojrzał na ten stół z całkowicie otwartym umysłem. coś pięknego. To nie jest ważne samo w sobie. śmieszną. Lekcja 29. jeżeli byś odwołał wszystkie myśli. A to. ona tłumaczy każdą ideę. albo nie widzisz. składasz zobowiązanie wycofania swojego z góry założonego pojmowania idei stołu i otwarcia swego umysłu na to. Nie wiążesz jego znaczenia ze swym niewielkim doświadczeniem stołów. co będzie stanowić próbę potwierdzenia ich jednakowej wartości w ich wkładzie w twoje widzenie. co widzisz. na którym spoczęły twoje oczy. Bóg jest we wszystkim co widzę. Celem tych dzisiejszych ćwiczeń jest zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi. czystego. uznaniem i otwartością Powrót do spisu treści . do którego ma zastosowanie dzisiejsza idea. ale każdy z nich powinien być traktowany z jednakową szczerością. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. które zobaczysz w nich wszystkich. którą używaliśmy dotychczas i również wszystkie późniejsze. które odnosi się zarówno do stołu. Idea na dzień dzisiejszy wyjaśnia. Ma on coś tobie do pokazania.

Zamiast tego usiłujemy widzieć w świecie to. lub mógłbyś teraz widzieć. która rozświetla ten świat. powtarzaj ideę dzisiejszego dnia co najmniej raz na godzinę. rozglądając się wokół siebie i próbując sobie uświadomić. że tam jest. co najmniej raz lub dwa razy powinieneś doświadczyć uczucia spokoju. co widziałeś poprzednio. można wykonać to ćwiczenie kilka razy z zamkniętymi oczami. W czasie. gdy powtarzasz sobie te słowa bez pośpiechu. ale jest ono całkowicie niezależne od oczu ciała. Kiedy duchowe widzenie pokaże tobie świętość. w jaki ty widzisz. Bóg jest w tym ciele. Bóg jest w tym palcu. która może być szczególnie kusząca w odniesieniu do dzisiejszej idei. co jest w naszych umysłach i co chcemy rozpoznać. co nam się nie podoba. Staraj się uniknąć tendencji do samodzielnego kierowania wyborem. Dzisiejsza idea powinna być stosowana przez cały dzień. jak to tylko jest możliwe. próbuj myśleć zarówno o rzeczach. co w nich jest? Nic nie jest takie. Na przykład. poprzez widzenie tego na zewnątrz. Ty ich teraz nie widzisz. a sposobem. które są obecnie poza zasięgiem twego wzroku. gdy to robisz. jest równie obcy rzeczywistości. nazywając każdy z tych przedmiotów. niż utrzymywać to poza nami. używając jakichkolwiek przedmiotów. jaki na ten wybór nakładasz. ten świat otworzy się przed tobą i gdy spojrzysz na niego. Tak więc staramy się raczej połączyć z tym. czego nigdy przedtem nie widziałeś. że ta idea odnosi się do wszystkiego. Prawdziwe widzenie nie jest ograniczone do takich pojęć jak „blisko” czy „daleko”. Nie próbujemy pozbywać się tego. na ile jest to tylko możliwe. stosując ją. nie będzie już dla ciebie widoczne. Kiedy tylko masz jakąś wolną chwilę. które możesz rzeczywiście widzieć. A to. Bóg jest w tym koszu na śmieci. Dzisiejsza idea jest prawdziwą odskocznią do duchowego widzenia. Dzięki tej idei. Prawdziwe duchowe widzenie jest nie tylko nieograniczone przez przestrzeń i odległość. odpowiednia lista mogłaby zawierać: Bóg jest w tym wieszaku na płaszcz. powtarzaj ją sobie powoli. chociażby tylko słabo. Bóg jest w tej lampie. ze względu na jej obcą (dla ciebie) naturę.27 umysłu. Nasze dzisiejsze sześciokrotnie powtarzane dwuminutowe ćwiczenie powinno przebiegać według teraz już dobrze znanego wzorca: Zacznij od powtórzenia sobie dzisiejszej myśli przewodniej i następnie zastosuj ją do przypadkowo wybranych przedmiotów znajdujących się wokół ciebie. zobaczysz to. Dzisiaj próbujemy użyć nowego rodzaju „projekcji”. Bóg jest we wszystkim co widzę. By pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. zrozumiesz doskonale dzisiejszą ideę. Lekcja 30. które przychodzą na myśl i patrząc do wewnątrz raczej niż na zewnątrz. jak i o tych. Oprócz wyznaczonych sześciu okresów ćwiczeń. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. Jego święty cel stoi poza twoim małym zasięgiem. gdyby to było w zasięgu twego wzroku. Jedynym jego źródłem jest umysł. tak często. co widzimy. Pamiętaj. Taka jest zasadnicza różnica między duchowym widzeniem. Czy mógłbyś wiedzieć. Aby pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. jakim się tobie jawi. rozglądając się powoli wokół siebie. Dzisiejsza idea stosuje Powrót do spisu treści . co teraz widzisz. Bóg jest w tych drzwiach. I będziesz się dziwić. że kiedykolwiek uznawałeś ją za trudną. że jakikolwiek porządek. Twoja lista przedmiotów powinna być zatem na tyle wolna od kierowania się względami osobistymi przy wyborze. Bóg jest w tym czasopismie.

które w przyszłości będą używane coraz częściej. Nie jesteś ofiarą tego świata. bez szczególnego zaangażowania z twojej strony. rozważ każdą przez chwilę. zgodnie z tym. Jednakże. dotrzeć do twej świadomości. który widzę. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. składający się z częstych zastosowań tej idei w ciągu dnia. że wygłaszasz deklarację niezależności w imię swej własnej wolności. jeden rano. ale bez odczuwania pośpiechu. Zaleca się ćwiczyć dwa razy. które przebiegają przez twój umysł. Dzisiejsza myśl przewodnia. Tak jak poprzednio. która może się pojawić. Nie rozpamiętuj żadnej w szczególności. który widzisz na zewnątrz siebie i drugą odnoszącą się do świata w twym umyśle. Potem zamknij oczy i zastosuj tą samą ideę do świata wewnętrznego. jak to jest możliwe. Możesz tak łatwo z niego zrezygnować. w ciągu całego dnia. Lekcja 31. ponieważ wymyśliłeś go. powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często jak masz na to ochotę. wybierz taką porę. Próbuj traktować oba te światy tak jednakowo. który widzisz. Siedząc i spokojnie przyglądając się swoim myślom. Przypomnij sobie. Wymyśliłem sobie świat. Dzisiejsza idea jest wstępem do twojej deklaracji uwolnienia. co sobie życzysz. że nie ulegniesz tej pokusie i nie oddasz siebie w niewolę. W ten sposób uciekniesz od obu. Za każdym razem trzeba ćwiczyć od trzech do pięciu minut. Potrzebne są dwa dłuższe okresy ćwiczeń z tą ideą. Stosując tę ideę będziemy używać takich form ćwiczenia. ta forma zawiera dwa aspekty. Aby ułatwić wykonywanie ćwiczeń. który widzisz na zewnątrz i do świata. pierwszy. Można ćwiczyć dłużej niż przez pięć minut. który widzisz wewnątrz. Nie próbuj ustanawiać pomiędzy nimi jakiejkolwiek hierarchii. pozwól swym myślom. które w rzeczywistości są tym samym. ponieważ ten wewnętrzny świat jest przyczyną zewnętrznego. a potem pozwól zastąpić ją następną myślą. jak to tylko jest możliwe. który widzę. ma zastosowanie do twego świata wewnętrznego i zewnętrznego. a drugi wieczorem. Znowu należy rozpocząć ćwiczenia rano i wieczorem powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy i rozglądając się jednoczenie wokół świata widzianego jako świat zewnętrzny. gdzie stosujesz tę ideę w sposób określony przez pewną utrzymywaną zasadę i drugi. W dzisiejszych ćwiczeniach próbuj wprowadzić myśl. że oba światy są w twojej własnej wyobraźni. Jest to deklaracja. gdy obserwujesz obrazy. z odpowiednimi zmianami. jak łatwo go wytworzyłeś. Mówiąc ogólnie. jak to tylko jest możliwe. gdy przewidujesz. Będziesz go widzieć lub nie będziesz go widzieć. ponieważ widzisz je jako różne. ta idea powinna zastosowana do świata. Dodatkowo. ale nie mniej niż przez trzy minuty. Gdy już przyjrzysz się swemu wewnętrznemu światu.28 się jednakowo do jednego jak i do drugiego. lecz pozwól by strumień myśli przesuwał się równomiernie i spokojnie. Idea dzisiejszego dnia jest także szczególnie użyteczna jako odpowiedź na jakąkolwiek formę pokusy. Dzisiaj kontynuujemy rozwijanie tematu przyczyny i skutku. będziesz go widział. Lekcja 32. jedną dotyczącą świata. Nie jestem ofiarą świata. nie będzie dla ciebie widoczny. za każdym razem przez trzy do pięciu minut. W tym czasie rozglądaj się powoli wokół siebie. Następnie trzeba zamknąć oczy i przyglądać się swemu światu wewnętrznemu. dzisiejsze ćwiczenia będą znowu zawierały dwie fazy. Powtarzaj ideę dnia bez pośpiechu tak często jak tego chcesz. podobnie jak poprzednie. Kiedy będziesz go chciał. jeśli ćwiczenie przynosi ci spokój. Oglądaj je przychodzące i odchodzące tak beznamiętnie. że nic nie będzie zbytnio ci przeszkadzać i Powrót do spisu treści . I w twojej wolności leży wolność świata. jakie twoja wyobraźnia przedstawia twej świadomości. kiedy nie będziesz go już dłużej chciał.

Pokój wewnętrzny jest wyraźnie wewnętrzną sprawą. w skróconej formie. Lekcja 33. zdenerwowanym czy zaniepokojonym. Rzucaj tylko swobodne. przypadkowe spojrzenia na świat. Musi on zaczynać się od twych własnych myśli i potem rozprzestrzeniać się na zewnątrz. by stać się poruszonym. która kusi cię. należy w ciągu całego dnia stosować krótkie okresy ćwiczeń. które jest często używane w Kursie cudów i które może oznaczać zarówno „pokój” jako brak wojny. Wówczas powiedz: Jest inny sposób patrzenia na to. Mają one obejmować powolne powtórzenie idei dnia. a ten ostatni powinien następować pomiędzy tymi dwoma. Dzisiejsza idea jest próbą rozpoznania. ale bez poczucia nagłej zmiany. które z uwagi na zawartą w nim negację jest przeciwieństwem pokoju. jak ci jest wygodnie. Zastosuj tę ideę mówiąc do siebie: Wymyśliłem sobie tę sytuację. jak to tylko jest możliwe. Na przemian przyglądaj się temu co wewnątrz i temu co na zewnątrz. Nie ma znaczenia . Dla dzisiejszej lekcji wymagane są trzy dłuższe okresy ćwiczeń. by ćwiczyć bez pośpiechu.29 kiedy sam czujesz się wystarczająco gotowy. Zamiast tego mógłbym widzieć pokój8. Poranne i wieczorne ćwiczenia powinny trwać za każdym razem pełne pięć minut. ponieważ spokój umysłu to brak wojny wewnętrznej. Idea na dzień dzisiejszy zaczyna opisywać warunki. jak to tylko jest możliwe. że możesz zmieniać swoje postrzeganie tego świata zarówno w jego wewnętrznych jak i zewnętrznych aspektach. gdy tylko uświadamiasz sobie jakieś cierpienie. Nie chodzi tu tylko o nadanie „ewangelicznego” brzmienia wypowiedziom. który postrzegasz na zewnątrz siebie. drugi wieczorem. tak często. Lekcja 34. jak i „spokój”. podczas gdy przyglądasz się światu wewnętrznemu lub zewnętrznemu. Wszystkie ćwiczenia powinny być 8 W oryginale jest tu słowo „peace” . jak ją widzę. a następnie zamknij swoje oczy i przyglądaj się swym wewnętrznym myślom z równą swobodą. chociaż zasadniczą sprawą jest to. Oprócz tych dwóch długich pięciominutowych sesji. który wydaje się najbardziej sprzyjający jeśli chodzi o gotowość podjęcia ćwiczenia. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana bezpośrednio do jakiejś sytuacji. który wybierzesz. ale przede wszystkim o podkreślenie. Pokojowe postrzeganie świata powstaje z pokoju twego umysłu. Szczególnie należy zastosować ideę dnia natychmiast. Może wówczas okazać się konieczne aby poświęcić około minuty powtarzając sobie tę ideę kilka razy. kiedy pojawia się jakaś sytuacja. W istocie te znaczenia są sobie bliskie. W tym czasie idea dnia powinna być powtarzana tak często. tak często. Doradza się. jaka toczy się w myślach. która może sprawiać ci przykrość. Świadczy o tym również słowo „niepokój”. W tym tłumaczeniu często przekłada się „peace” jako „pokój”. by jeden zaczynał się rano. Próbuj w obu przypadkach być jednakowo niezaangażowany i utrzymywać ten dystans gdy powtarzasz przewodnią ideę w ciągu dnia. w czasie. również gdy to słowo występuje w kontekście nadającym mu czysto psychologiczne znaczenie. Jest inny sposób patrzenia na ten świat. że spokój to brak konfliktu. Powrót do spisu treści . Pamiętaj by stosować dzisiejszą ideę natychmiast. Zamknięcie oczu będzie prawdopodobnie pomocne przy tej formie ćwiczenia. Ćwiczenia te mają być. które dominują w odmiennych sposobach widzenia. tak. także kontynuowane w ciągu dnia.

że jesteś w nim. kto myśli. Celem tego jest ochronić siebie przed pokusą w ciągu całego dnia. które są bardziej nacechowane zarozumiałością i samochwalstwem. ponieważ otaczasz się środowiskiem. wspaniałe czy upokarzające. sytuacje wywołujące niepokój. A chcesz go. co widzisz. pozytywne i negatywne. We wcześniejszej części okresu przeszukiwania umysłu będziesz prawdopodobnie podkreślać to. co on postrzega. że niczego szczególnego nie wyłączasz. jak siebie widzisz. To. Dołącz wszystkie oparte na ego cechy. osobie lub wydarzeniu]. pożądane i niepożądane. niepokój lub zmartwienie. Wierzysz. Jeżeli naruszenie pokoju twego umysłu przybiera postać bardziej uogólnionych. jakim rzeczywiście musisz być w świetle prawdy. Jest tak. aż odczujesz ulgę. użyj tej idei w swej pierwotnej formie. że kierunek twoich fantazji na twój własny temat nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli jakaś szczególna forma pokusy pojawia się w twym umyśle. A jednak powodem. Opisuje ona. by pomóc sobie zmienić swój umysł w jakiejś szczególnej sprawie. by została zastąpiona przez następną. a następnie zamknij oczy i szukaj w umyśle różnego rodzaju opisowych nazw. Idea dnia dzisiejszego przedstawia bardzo odmienne widzenie ciebie. Spróbuj zrozumieć. Zauważ je swobodnie. że jest na tym świecie. co cię otacza i co jest tam. gdy wierzysz. Komuś. jeśli powiesz sobie: Mogę zastąpić pokojem swoje odczuwanie depresji. To nie jest widzenie duchowe. niewyselekcjonowana lista zastosowań dzisiejszej idei mogłaby być następująca: Powrót do spisu treści . że w nią nie wierzy. kiedy czujesz. niż na to. że jesteś częścią tego. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana do twego wewnętrznego świata. trudno w nią uwierzyć. lub cokolwiek innego. Poprzez ustanowienie twego Źródła. Krótsze zastosowania idei mają być częste i ćwiczyć należy je zawsze. które sobie przypisujesz. że twój pokój jest w jakikolwiek sposób zagrożony. One są tylko nieprawdziwe. Lekcja 35. Wyobrażenia nie mogą widzieć. mógłbym widzieć w niej pokój. że potrzebujesz więcej razy zastosować dzisiejszą ideę. względem czego żywisz niemiłe myśli. dla którego myśli on. Mój umysł jest częścią Bożego Umysłu.30 wykonane z zamkniętymi oczami. Przeglądaj swój umysł by odnaleźć lękliwe myśli. Będziemy używać dzisiejszej idei nieco inaczej niż zwykle. gdzie myślisz. by chronić wyobrażenie siebie. gdyż nie patrzysz na siebie oczami świętości. zgodnie z tym. Jednak w końcowej części okresu ćwiczeń przez twój umysł mogą przejść opisowe określenia. niepokoju lub zmartwienia [lub moje myśli o tej sytuacji. kontynuuj powtarzanie sobie tej idei w sposób pozbawiony pośpiechu. W każdym z trzech pięciominutowych okresów dzisiejszych ćwiczeń. ponieważ dziś nacisk jest położony raczej na postrzegającego. widzisz poprzesz oczy tego wyobrażenia. powtarzając ideę dnia dzisiejszego powoli w miarę jak postrzegasz je pojawiające się w twym umyśle i pozwól każdej odejść. co uważasz za bardziej negatywne aspekty twego postrzegania samego siebie. To wyobrażenie jest częścią tego środowiska. że jest na tym świecie. jest to. „obrażające” cię osoby lub nieprzyjemne wydarzenia. niekorzystnych emocji. którego chcesz. Będzie dla ciebie pomocne. Jednak upewnij się. Iluzje nie mają żadnej orientacji w rzeczywistości. które wytworzyłeś. że jesteś. Jeżeli zaczynasz doświadczać trudności w myśleniu o konkretnych osobach czy sytuacjach. Jeżeli uważasz. bez odnoszenia jej do czegokolwiek w szczególności. które określają ciebie. ustanawia ono twoją Tożsamość i opisuje ciebie takim. rozpocznij te ćwiczenia od powtórzenia sobie dzisiejszej idei. Dzisiejsza myśl przewodnia nie opisuje sposobu w jaki teraz widzisz siebie. co widzę teraz w tej sytuacji. ćwiczenie powinno przyjąć taką formę: Zamiast tego. próbuj poświęcić kilka minut na powtarzanie tej idei tak długo. takich jak depresja. Odpowiednia. Jestem bardzo święty. Dla każdego okresu ćwiczeń wymaga się około pięciu minut przeszukiwania umysłu. co pokaże tobie widzenie duchowe. Wszystkie z nich są jednakowo nieprawdziwe.

Moja świętość obejmuje tę ścianę. twoje widzenie musi również być święte. wówczas musisz być bez grzechu. „Bezgrzeszny” znaczy bez grzechu. Widzę siebie jako przygnębionego. osoby i wydarzenia. a nie do twego ego. Widzę siebie jako zagrożonego. by zapewnić sobie ochronę na cały dzień. Gdy już nazwiesz każdą z nich. co postrzegane. Widzę siebie jako doznającego porażki. Tak często. Nie możesz być bez grzechu tylko trochę. Lekcja 36. zwracaj uwagę na szczególną cechę lub cechy. wymyślając jakieś szczególne rzeczy aby wypełnić te przerwy. Jesteś święty.31 Widzę siebie jako narzucającego się. Spróbuj rozdzielić je dość równomiernie. które odczuwasz jako odnoszące się do twych reakcji na tę sytuację i zastosuj je do idei dzisiejszego dnia. jakie przypisujesz sobie w tym czasie i zastosuj do nich dzisiejszą ideę. Widzę siebie jako zwycięskiego. aż coś ci samo przyjdzie do głowy. Nie powinno się używać ani siły. Jeżeli nic szczególnego nie przychodzi ci do głowy. Podczas dłuższych okresów ćwiczeń będą prawdopodobnie występować przerwy. Dłuższe okresy ćwiczeń powinny przybrać taką formę: Moja świętość obejmuje ten dywanik. Widzę siebie jako cnotliwego. Moja świętość obejmuje wszystko co widzę. Dzisiaj są wymagane cztery dłuższe okresy ćwiczeń trwające od trzech do pięciu minut. Zwróć uwagę na określoną sytuację. która ci się przydarza. Twoje widzenie odnosi się do Jego Świętości. ponieważ twój umysł jest częścią Umysłu Boga. a te krócej trwające zastosowania ćwiczeń powtarzaj często. Jeżeli twój umysł jest częścią Bożego Umysłu. dodaj: Ale mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. nic też nie powinno być „odgrzebywane” z wysiłkiem. Dzisiejsza idea rozciąga ideę wczorajszą od postrzegającego do tego. ani ograniczenia. ale tylko odpręż się i powtarzaj powoli dzisiejszą ideę. Nie powinieneś myśleć o tych określeniach w sposób abstrakcyjny. Powrót do spisu treści . bo inaczej jakaś część Jego Umysłu byłaby grzeszna. powtarzaj tylko sobie ideę dnia z zamkniętymi oczami. Widzę siebie jako dobroczyńcę. One będą przychodzić ci na myśl jako różne sytuacje. Jesteś bezgrzeszny lub nie. w których nic szczególnego się nie zdarzy. Nie wytężaj się. Widzę siebie jako bezradnego. dodając tę ideę w sposób podany powyżej po wypowiedzeniu każdej z tych cech. nie powinno być ominięte w ćwiczeniu. Chociaż nic. Moja świętość obejmuje te palce. Widzę siebie jako przegranego. w których pojawia się twoja postać i przemyka przez twój umysł. Ale ponieważ jesteś święty. Jestem bardzo święty. co się pojawi tobie w umyśle. a zatem nie do twego ciała. rozpoznaj opisujące ją określenie lub określenia. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia.

używając jej imienia i mówiąc: Moja świętość błogosławi ciebie [imię]. ponieważ jest to jego prawo pierworodnego Syna Boga. że jest on czymś jednym z tobą. że w twej świętości wszystko jest wraz z tobą błogosławione. co mu się w pełni należy. Podczas krótszych okresów ćwiczeń zamknij swoje oczy i powtarzaj tę ideę. nie poprzez mówienie mu czegokolwiek. powinieneś zastosować krótkie ćwiczenia. kto wywołuje w tobie wrogość lub inne niekorzystne reakcje. Okresy ćwiczeń powinny się kończyć powtórzeniem idei z zamkniętymi oczami. że o nic go nie prosi. niczego od nikogo nie żądają. możesz również na zmianę stosować ją do tego co widzisz wokół i do tych. polegające na powtarzaniu idei dnia dzisiejszego tak często. Moja świętość błogosławi ten świat. każdy wymagający od trzech do pięciu minut ćwiczenia. Wszystkie ćwiczenia powinny być. Twoim celem jest widzieć ten świat poprzez swoją własną świętość. który patrzy na ten świat. używając przy tym jego imienia. rozpoczynają się powtórzeniem dzisiejszej idei. Możesz kontynuować te okresy ćwiczeń z zamkniętymi oczami. I każdy ma prawo do wszystkiego. Ci. ale tylko poprzez twoje spokojne rozpoznanie. Dzisiejsze cztery dłuższe okresy ćwiczeń. Następnie zamknij swoje oczy i zastosuj tę dzisiejszą myśl przewodnią do jakiejkolwiek osoby. którzy są w twoich myślach lub też możesz użyć dowolnych kombinacji tych dwóch faz zgodnie ze swoim upodobaniem. Następnie otwórz oczy i kontynuuj jak poprzednio. oczywiście. W ten sposób zarówno ty. dla którego jesteś tu. Zaoferuj mu Powrót do spisu treści . podczas którego stosujesz tę ideę do wszystkiego co widzisz: Moja świętość błogosławi to krzesło. Jednak jego pełnia jest przywrócona jego świadomości poprzez twoje widzenie. wykonywane dość powoli. Jakikolwiek inny sposób widzenia widzenia tego świata nieuchronnie prowadzi do żądania. Moja świętość obejmuje to ciało. nie poprzez prawienie mu kazań.32 Moja świętość obejmuje to krzesło. każdy zyskuje poprzez twoje święte widzenie. w takim stopniu. Nie ma innego sposobu usunięcia idei ofiary z myślenia tego świata. jeśli zastosujesz ją do każdego. czyli powodu. znowu otworzyć swoje oczy i zastosować tę dzisiejszą ideę do zewnętrznego świata. Pozwala ona nauczać ten świat. Ono oznacza koniec ofiary. w jakim jest to możliwe. możesz też. spójrz wokół siebie gdy powtarzasz ją znowu i zakończ ćwiczenie jeszcze jednym powtórzeniem z zamkniętymi oczami. Kilka razy podczas tych okresów ćwiczeń zamknij swe oczy i powtarzaj sobie tę ideę dnia. jeśli tego pragniesz. Idea ta zawiera pierwsze przebłyski twojej prawdziwej funkcji na tym świecie. kogo spotkasz. by ten. Moja świętość błogosławi to okno. Oprócz podstawowych czterech kilkuminutowych okresów ćwiczeń. Nie będzie miał też żadnego pojęcia. bez wysiłku i bez pośpiechu. jak i ten świat jesteście razem błogosławieni. dlaczego stracił. jakoś za to zapłacił. a natychmiast potem drugi raz z otwartymi oczami. Moja świętość obejmuje to pióro. W rezultacie postrzegający coś straci. Jest szczególnie pomocne. Lekcja 37. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata. jak tylko możesz. która ci przyjdzie do głowy. Nikt nie traci. Twoja świętość błogosławi go poprzez to. którzy widzą siebie jako całkowitych. Jest niezbędne by użyć tej idei do każdego. ponieważ oferuje każdemu wszystko. nic nie jest nikomu odebrane. po którym następuje około minuty rozglądania się wokół siebie.

czego moja świętość nie może uczynić”. zamknij oczy i przeglądaj swój umysł w poszukiwaniu wszelkiego rodzaju poczucia straty i nieszczęścia. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się dostępna. Twoja świętość zatem może usunąć wszelki ból. czego ta moc nie może uczynić. ponieważ w niej jest zawarta moc Boga. Lekcja 38. która jest trudna dla kogokolwiek innego. chyba. W sytuacji dotyczącej________. która jest trudna dla ciebie.33 natychmiast błogosławieństwo twojej świętości. jakie do ciebie przemawiają. lub przyjdzie ci do głowy jakiś szczególny problem. czym jesteś. może zakończyć wszelki smutek i może rozwiązać wszelkie problemy. Ma jednakową moc pomagania każdemu. przestrzeni. w której________widzi siebie. Wprowadź wszelkie modyfikacje. Powrót do spisu treści . w jedności z Umysłem swego Stwórcy. powtórz dzisiejszą myśl przewodnią. w której postrzegam siebie. W takim przypadku zastosuj tę ideę do owego problemu używając bardziej określonej formy. „Nie istnieje nic. Nie istnieje nic. nie ma nic. w każdej formie o jakiej zdarzy się tobie pomyśleć. co Bóg stworzył. Zidentyfikuj dokładnie tę sytuację. Od czasu do czasu możesz chcieć urozmaicić tę procedurę i dodać jakieś swoje istotne myśli. święte jest wszystko. Staraj się czynić jak najmniej rozróżnień pomiędzy sytuacją. I wszystkie rzeczy. W czasie czterech dłuższych okresów ćwiczeń. pragnąć dołączyć takie myśli jak: Nie istnieje nic. Lekcja 39. jak i do kogokolwiek innego. Możesz. byś mógł w ten sposób nauczyć się utrzymywać ją w swej świadomości. a także imię rozważanej osoby. Twoja świętość jest całkowicie nieograniczona w swojej mocy. nie ma nic. Nie będziemy czynić żadnych rozróżnień. odległości i nie jest w żaden sposób limitowana. z powodu tego. W dzisiejszych ćwiczeniach zastosujemy moc twojej świętości do wszelkich problemów. Ona może tak działać zarówno w odniesieniu do ciebie. Tak jak ty jesteś święty. Twoja świętość odwraca wszelkie prawa tego świata. Użyj tej formy zastosowania dzisiejszej idei: W sytuacji dotyczącej________. dotyczący ciebie lub kogoś innego. ponieważ ty jesteś święty. są święte. Celem dzisiejszego ćwiczenia jest wzbudzenie w tobie poczucia tego. trudności i wszelkiego cierpienia. a taką. czego moja świętość nie może uczynić. ponieważ wszystkie rzeczy. że pojawi się. Jest ona poza wszelkimi ograniczeniami czasu. Jesteś święty. na przykład. dotyczących ciebie lub kogoś innego. zastosuj ideę dnia w swej oryginalnej formie. że masz zwierzchnictwo nad wszelkimi rzeczami. czego moja świętość nie może uczynić. ale cały czas trzymaj się tematu. które On stworzył są święte. ponieważ ma jednakową moc by zbawić każdego. ponieważ nie ma żadnych rozróżnień. które On stworzył. czego moja świętość nie może uczynić. czego moja świętość nie może uczynić. tak jak ty to widzisz. z których każdy powinien trwać pełne pięć minut. I nie ma niczego. Moja świętość jest moim zbawieniem. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się czymś oczywistym. ponieważ ustanawia ciebie Synem Boga. W trakcie często powtarzanych krótkich ćwiczeń.

jeśli urozmaicisz je kilkoma krótkimi okresami. w jakiej się pojawiają. wydarzenia lub osoby. Jeśli chcesz wykroczyć poza minimalne wymagania. jakie jest zadawane teraz lub jakie będzie zadane w przyszłości. depresji. Jak inaczej mógłby nauczać zbawienia? Dzisiejsze ćwiczenia odnoszą się do ciebie. niezależnie od formy. że myślisz. Możesz te okresy ćwiczeń uczynić łatwiejszymi. idee użyte do tych ćwiczeń są bardzo proste. zmieniając metody zastosowania idei. to co jest jej przeciwieństwem? To na pewno nie jest trudne. Nie ma potrzeby ćwiczeń praktycznych w tym. jaki wybierzesz sposób jej użycia. powinieneś zostawić sobie swobodę we wprowadzaniu różnych zmian i urozmaiceń do ćwiczeń. uznając. choć proponuje się oba rodzaje. być z niej wyłączony? Bóg nie zna tego. bez świadomego wybierania i bez zbytniego nacisku na cokolwiek w szczególności poszukuj w swym umyśle każdej myśli. że twoja świętość jest zbawieniem tego świata. Następnie. A co z twoim własnym zbawieniem? Nie możesz dawać tego. zmartwienia. Ale czy wierzysz. że nie zna On Swego Syna? Zaleca się ćwiczyć pełne pięć minut cztery razy w ciągu dnia i nawet zachęca się do dłuższych i częstszych sesji ćwiczeniowych. I to właśnie od nich potrzebujesz być zbawiony. są ci niemiłe. Tymczasem (dopóki się to nie stanie). Jakkolwiek. a zatem koniec piekła. z zamkniętymi oczami. Jest nakazem dla twego zbawienia. idea ta powinna być tak podana. dodając: Powrót do spisu treści . Twoja świętość jest zbawieniem tego świata i twoim własnym. w każdej formie. Niezależnie od tego. złości. są odpowiednimi obiektami dla dzisiejszych ćwiczeń. by jej sens leżał w fakcie. Twoja świętość jest odpowiedzią na każde pytanie. Określone sytuacje. jaka do ciebie przemawia. Pomocne może się także okazać dołączenie do ćwiczeń kilku krótkich przerw. Twoja świętość oznacza koniec winy. Jeśli wina jest piekłem. nie zmieniaj samej idei. czego sam nie masz. to co jest jej przeciwieństwem? Podobnie jak tekst części teoretycznej. mogą one dotyczyć niepokoju. bardzo jasne i w pełni jednoznaczne. Zakończ każdy okres ćwiczeń powtórzeniem tej idei jeszcze raz w swej pierwotnej formie. Obojętnie jaką formę przyjmują. Czy może tak być. zatem wywołują strach. to cały świat odnosi dzięki temu korzyści. dla którego ten podręcznik z ćwiczeniami został napisany. Nie interesują nas żadne intelektualne wyczyny ani zabawa w logikę.34 Jeśli wina jest piekłem. że wina jest piekłem? Gdyby tak było. jakie możesz odczuwać w odpowiedzi. ujrzałbyś natychmiast. Jak mógłbyś ty. które kojarzysz z wszelkiego rodzaju niemiłymi myślami. podczas których kilka razy powtarzasz sobie powoli dzisiejszą ideę. poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. Gdy stosujesz te ćwiczenia do swojego świata. I właśnie twoje błogosławieństwo im udzielone zbawi ci i przyniesie ci widzenie duchowe. Powoli. ataku. Mówiliśmy już. że twoja świętość jest twoim zbawieniem. co nie jest święte. których nie darzysz miłością. co jest już twoje. że twoje zbawienie jest decydujące dla zbawienia tego świata. Rozpocznij ćwiczenie jak zwykle. jakie kiedykolwiek było zadane. Na początku bardzo trudno jest utrzymywać koncentrację. itd. poszukuj takich swoich myśli. a co nie zostało dostrzeżone w chmurach złożoności. Moja świętość jest moim zbawieniem. radzi się tobie raczej częstsze niż dłuższe sesje. nie wynika z niejednoznaczności pytania. Zajmujemy się tylko tym. Wahanie. jak bezpośredni i prosty jest tekst części teoretycznej kursu i nie potrzebowałbyś w ogóle tego podręcznika do ćwiczeń. niebezpieczeństwa. do którego należy twoja świętość. co jest zupełnie oczywiste. w których myślisz. Zbawiciel musi być zbawiony. W miarę. byś zobaczył je inaczej. w czasie których odprężysz się i nie będziesz się wydawał myśleć o niczym. jak twój umysł będzie stawał się coraz bardzie zdyscyplinowany i będzie się coraz mniej rozpraszał. która stoi między tobą i twym zbawieniem. będzie stawać się to dużo łatwiejsze. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich w następujący sposób: Moje niemiłe myśli o_______trzymają mnie w piekle.

Dzisiejsza idea ostatecznie przezwycięży poczucie samotności i opuszczenia. ponieważ gdziekolwiek idziesz. że jesteś błogosławiony. Dzisiejsze ćwiczenia zajmują mało czasu i nie wymagają wysiłku. próbuj znowu. Nie musisz zamykać oczu w czasie ćwiczenia. Gdziekolwiek idę. to co jest jej przeciwieństwem? Niezależnie od czterech długich pięciominutowych sesji. próbuj ponownie. że te rzeczy są prawdziwe i cierpiał z powodu tego. spokojny. ponieważ to uleczy umysł. Nigdy nie możesz być samotny. zmartwienie. Jeśli w danej chwili masz mało czasu. ponieważ ten problem nie jest rzeczywisty. Jeśli w czasie ćwiczenia pojawiają się jakieś pokusy. A jest to głupota. w krótkich ćwiczeniach. w które wierzą. kochający i zadowolony. trzy lub cztery razy na godzinę albo nawet więcej. Dzisiejsza idea ma moc zakończenia wszelkiej takiej głupoty na zawsze. że będąc tym. jakiego doświadczają wszyscy oddzieleni. Głęboko w tobie jest to wszystko. ponieważ gdziekolwiek idziesz. Możesz ćwiczyć całkiem dobrze w każdych okolicznościach. gdy tylko jest to możliwe. jako Syn Boga.35 Jeżeli wina jest piekłem. szczególnie pomocną formą zastosowania idei jest: Moja świętość jest moim zbawieniem od tego. jeśli naprawdę tego chcesz. mimo że może przybierać poważne i tragiczne formy. powtarzać dzisiejszą ideę. Depresja jest nieuniknioną konsekwencją oddzielenia. co jest doskonałe. prawdopodobnie uznasz to za bardziej pomocne. ale za to bardzo częste. czym jesteś. Oddzieleni wynaleźli wiele „lekarstw” na ”choroby tego świata”. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Bóg idzie z Powrót do spisu treści . ból. że był im posłuszny. ponieważ gdziekolwiek idziesz. masz prawo do niektórych szczęśliwych rzeczy. które utożsamiasz z byciem Synem Boga. Lekcja 40. Nie opuszczaj ćwiczenia z tego powodu. jej Źródło podąża za tobą. Kiedykolwiek sobie przypomnisz. chociaż gdy to uczynisz. głębokie poczucie bezradności. Jeśli pojawiły się dłuższe przerwy. nieszczęście. Jest nią również niepokój. powiedz tylko. który myślał. Źródło wszelkiego życia idzie z tobą. Jedno z takich kolejnych zastosowań ćwiczenia mogłoby zawierać to: Jestem błogosławiony jako Syn Boga. na cały świat. strach i stratę. w których zamykanie oczu nie będzie możliwe. a najlepiej ćwiczyć obie te rzeczy. której oni nie czynią. Lekcja 41. ale tylko krótkie. Jeśli zapomnisz. Dzisiaj zaczniemy zapewniać cię. próbuj jeszcze raz. odnosząc je do siebie. Z drugiej strony. Nic nie może zniszczyć pokoju twego umysłu. Nigdy nie możesz być pozbawiony swojej doskonałej świętości. gotowe do promieniowania poprzez ciebie i na zewnątrz. Nie są dziś wymagane długie okresy ćwiczeń. jest kwestionowanie realności problemu. Jednak jego skutkom nie można zaradzić. To właśnie uleczy wszelki smutek. możesz się znaleźć w ciągu dnia w takich sytuacjach. Jestem szczęśliwy. cierpienie i wielki lęk przed utratą. Ale jedną rzeczą. Wskazane jest powtarzać je co dziesięć minut i namawia się się ciebie byś próbował trzymać się tego planu i stosował się do niego. możesz zadawać sobie to pytanie. Bóg idzie ze mną. Powtarzaj ideę dnia a następnie dodaj kilka cech.

Mógłbyś nawet powiedzieć. Od czasu do czasu możesz powtarzać dzisiejszą ideę. dlaczego nie możesz doznać porażki w swoich wysiłkach by osiągnąć cel tego kursu. Przedstawia także związek przyczynowo-skutkowy. jak tylko we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Bóg jest istotnie twoją siłą. Dzisiaj będziemy mieli dwie sesje ćwiczeniowe. że jest to jedyna naturalna rzecz na tym świecie. ponieważ jest to najbardziej naturalna rzecz na tym świecie. To jego siła. by dotrzeć do Boga. a to co On daje. kiedy prawda jest ukryta głęboko wewnątrz. Na początku powtórz ideę dnia dzisiejszego bardzo powoli. pamiętając. prędzej czy później. które jest twoje. jak zwracasz się do własnego wnętrza. To oznacza. ciężką chmurę i przejścia do światła. pogmatwanych i niejasnych. Możesz myśleć na przykład: Widzenie duchowe musi być możliwe. że ci to pomaga. co te słowa znaczą. aż przyjdzie moment gdy możesz spokojnie usiąść. że w to wszystko nie wierzysz. daje ci moc. W rzeczywistości jest to bardzo łatwe. Następnie nie zmuszaj się do myślenia o czymkolwiek. na niezawodnym towarzystwie. że jest to możliwe. Dziś będzie tylko jedna długa sesja ćwiczeniowa. Dzisiejsza myśl przewodnia łączy w sobie dwie pełne mocy myśli. które za nią się znajduje. który wyjaśnia. Rozpocznij te sesje ćwiczeniowe powtarzając powoli dzisiejszą ideę z otwartymi oczami i rozglądając się wokół siebie. za ciężkimi chmurami szalonych myśli. albo Powrót do spisu treści .36 tobą. I to właśnie Jego darem. a druga najpóźniej jak to możliwe przed pójściem spać. a nie twoim. Jest całkiem możliwe. To ćwiczenie może przynieść bardzo zaskakujące rezultaty. Rozumiemy. jedna możliwie jak najwcześniej po przebudzeniu. nawet gdy próbuje się go pierwszy raz. Potem staraj się nie myśleć o niczym. Lekcja 42. Droga zostanie otwarta. skoro tylko się przebudzisz. którą one sugerują. że możesz ten dar odebrać w każdym czasie i wszędzie. przyniesie sukces. Skup się na świętości wokół ciebie. usiądź spokojnie na trzy do czterech minut z zamkniętymi oczami. ponieważ taka jest Wola Boga. jest propozycja widzenia duchowego. na całkowitej ochronie. Możesz naprawdę pozwolić sobie śmiać się ze swoich przerażających myśli. poza wszelkie puste i jałowe myśli tego świata. Jak mógłbyś wierzyć. nie dopuszczając do niego myśli. Następnie zamknij oczy i powtórz znowu tę ideę nawet wolniej niż poprzednio. jeśli uwierzysz. Jednak lepiej jest niekiedy trochę poczekać. Próbujesz opuścić pozory i zbliżyć się do rzeczywistości. Rano. ale nade wszystko próbuj zagłębić się do wewnątrz. a nie twoja własna. że Bóg idzie z tobą. jeśli uznasz. Twoje przejście przez czas i przestrzeń nie jest przypadkowe. Bardziej szczegółowo omówimy ten rodzaj ćwiczeń w miarę jak będziemy posuwać się naprzód. aniżeli przejmować się czasem jako takim. To ćwiczenie nigdy nie zakończy się całkowitą porażką. czując się gotowym do rozpoczęcia ćwiczenia. która ciebie otacza. Próbujesz sięgnąć poza te wszystkie myśli. Taka jest siła Boga. Próbuj zamiast tego poczuć. jest dawane naprawdę. gdziekolwiek idziesz. Przez cały dzień często powtarzaj bardzo wolno dzisiejszą ideę. Będziesz widział. a zawsze. które przychodzą do ciebie w związku z ideą dnia dzisiejszego. który mogłyby odwrócić twą uwagę. Bóg daje naprawdę. Takie są jego dary. najlepiej z zamkniętymi oczami. Widzenie duchowe jest Jego darem. Nie możesz być gdzie indziej. z dala od tego świata i jego głupich myśli. trwające od trzech do pięciu minut. a jednak przedstawiających wszystko. z wyjątkiem myśli. Próbuj wejść bardzo głęboko do swego umysłu. gdziekolwiek jesteś i w jakiejkolwiek sytuacji się znajdujesz. Myśl o tym co mówisz. a szybki sukces jest możliwy. z których obie mają wielkie znaczenie. Bóg jest moją siłą. co widzisz? Dzisiaj podejmiemy pierwszą prawdziwą próbę przedostania się przez tę ciemną.

a ostatni tak późno. które byłby dziś korzystne. Bóg jest moim źródłem. a okoliczności pozwalają na jego przeprowadzenie. co Boskie. a ty pozwoliłeś by pojawiły się tam myśli w sposób oczywisty nieistotne. gdy tylko pojawia się gotowość do ćwiczenia. Mógłbyś powiedzieć. Dziś wymagane są trzy okresy ćwiczeń trwające po pięć minut. a następnie kontynuuj poszukiwanie w swym umyśle myśli powiązanych z ideą dnia. Na początku tych okresów ćwiczeń powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z otwartymi oczami. wówczas nie możesz widzieć poza Bogiem. Staraj się jedynie wyciszyć i pozwól by te myśli przyszły same. że aktywne poszukiwanie tych powiązanych myśli nie jest w dzisiejszym ćwiczeniu odpowiednie. Powrót do spisu treści . Postrzeganie nie ma znaczenia. Nie mogę widzieć tego biurka poza Nim. a jest ono prawdziwe w takim stopniu w jakim współdzielisz cel Ducha Świętego. ponieważ cokolwiek myślisz. będzie lepiej gdy wypełnisz czas przeznaczony na ćwiczenie powtarzając na zmianę ideę dnia z otwartymi i z zamkniętymi oczami. że będzie prowadzić do wiedzy. Postrzeganie nie jest atrybutem Boga. które widzisz. ponieważ On mi je dał. Uzdrowione postrzeganie staje się środkiem. że w ogóle żadne myśli nie wydają się przybywać do twego umysłu. Możesz być nawet zdumiony ilością powiązanego z kursem rozumienia. co byłoby sprzeczne bądź nieistotne.37 Boże dary dla mnie przeznaczone muszą być moje. Jeśli widzenie duchowe jest prawdziwe. musi stać się środkiem do przywrócenia jego świętości do jego świadomości. stosując tę ideę do przedmiotów. postrzeganie byłoby w twoim umyśle na zawsze zastąpione przez wiedzę. niż gdy będziesz się wytężał w poszukiwaniu odpowiednich myśli. Każda myśl. Idea dnia dzisiejszego jest krokiem w w kierunku zgromadzenia wszystkich myśli razem i nauczenia ciebie. na przykład: Bóg jest moim źródłem. Z tym ogniwem łączącym z Bogiem. Pozwól zaistnieć tym myślom bez ich cenzurowania. Nie nakłada się żadnych ograniczeń na liczbę krótkich ćwiczeń. co jest wokół ciebie. Bez tego ogniwa łączącego z Bogiem. ponieważ nie możesz być poza Bogiem. Jeśli pojawi się taka nieistotna myśl. a zatem taka jest jego prawdziwa funkcja. Cokolwiek czynisz. postrzeganie ma wzniosły cel. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. Wytworzone przez Syna Boga dla nieświętego celu. która jest jasno powiązana z ideą dzisiejszego dnia. które jest usunięciem tego. otwórz oczy i powtórz tę myśl jeszcze raz. postrzeganie zostanie tak zmienione i tak oczyszczone. Jednak Duch Święty nadaje mu znaczenie bardzo bliskie temu. Im częściej będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia. W Bogu nie możesz widzieć. Następnie rzuć okiem na to. Jego królestwem jest wiedza. Jednak pamiętaj. zamknij oczy. tym częściej będziesz sobie przypominał. chyba że twój umysł wędruje bez kontroli. co jest potrzebne i niczego tam nie ma. Ten drugi może być podjęty w najbardziej wygodnym i odpowiednim czasie. Nie mogę widzieć tego obrazu poza nim. Możesz również osiągnąć taki stan. że poznajesz zjednoczony system myślowy. Bóg jest moim Źródłem. że cel tego kursu jest dla ciebie ważny i że go nie zapomniałeś. Wystarczy wziąć pod uwagę cztery do pięciu przedmiotów. Taką właśnie funkcję postrzegania widzi Duch Święty. Nie możesz widzieć poza Bogiem. Jeżeli uznasz. że jest to dla ciebie trudne. powtórz ideę dnia jeszcze raz. jest odpowiednia. jakie jest zawarte w niektórych twoich myślach. Postrzeganie nie ma w Bogu żadnej funkcji i nie istnieje. myślisz Jego Umysłem. czynisz w Nim. dzięki któremu Syn Boga przebacza swemu bratu i w ten sposób przebacza sobie. pierwszy tak wcześnie. czego nigdy nie było. w którym niczego nie brak z tego. Jednak stworzył On Ducha Świętego jako Pośrednika między postrzeganiem a wiedzą. Nie mogę widzieć poza Nim. Jednak w zbawieniu. Lekcja 43.

dodając jej inny wymiar. jesteś z kimś innym. które wyraźnie nie harmonizują z dzisiejsza ideą. by temu zapobiec. ale nie powinny być z nią sprzeczne. ale też nie możesz wytworzyć światła. Jeżeli twoje myśli zaczną błądzić czy rozpraszać się. Nie mogę widzieć ciebie poza Nim. jednak światło odzwierciedla życie. Jeżeli żaden szczególny przedmiot nie pojawia się w tym czasie w twojej świadomości. wówczas otwórz oczy i powtarzaj pierwszą fazę ćwiczenia. Lekcja 44. Bóg jest światłem w którym widzę. że w niej widzisz. powtarzaj tylko dzisiejszą ideę w swojej pierwotnej postaci. Ten świat może mi pokazać mnie samego. Gdy np. Odpowiednia jest każda myśl bardziej lub mniej bezpośrednio powiązana z dzisiejszą ideą. W drugiej. Zasadniczą częścią tego wyposażenia jest światło. a nie poza tobą. możesz zmieniać formę stosowania tej idei odpowiednio do okoliczności i sytuacji w jakiej się znajdujesz w ciągu dnia. powtórz znowu ideę dnia. ani też nie jesteś wyposażony w nic. w których byś nie pamiętał dzisiejszej idei i w ten sposób zapomniał o swojej funkcji. a następnie pozwól by jakiekolwiek myśli przyszły ci do głowy i dodaj te osobiste myśli do tej idei. Nie mogę widzieć tego poza Nim. że nie jesteś zdolny do myślenia o czymkolwiek. by mu powiedzieć w milczeniu (tj. tak często jak jest to koniczne. Aby naprawdę widzieć. Nie możesz widzieć w ciemności. Myśli takie jak: Widzę poprzez oczy przebaczenia. zamknij oczy. ale światło i życie muszą zawsze przebywać razem. W takim przypadku zastosuj tę ideę w tej formie: Bóg jest moim Źródłem. Powrót do spisu treści . które czyni widzenie możliwym. a następnie myśleć. a zatem jest aspektem stwarzania. Widzę ten świat jako błogosławiony. upewnij się. Ty w rzeczywistości nie widzisz na zewnątrz siebie. jeśli pojawią się myśli. staraj się pamiętać. które mogą zajść. że światło jest w tobie. lub jeśli będzie się tobie wydawać. Widzę moje własne myśli. Staraj się nie pozwalać sobie na długie okresy czasu. co by służyło do widzenia na zewnątrz siebie. które wydają się w jakikolwiek sposób sprawiać ci przykrość. bezgłośnie. a szczególnie do tych. Ono jest zawsze w tobie. których uważasz za swoich bliskich. Stwarzanie i ciemność nie mogą współistnieć. próbuj nie czynić w tej kwestii jakichkolwiek rozróżnień. Myśli te nie muszą mieć jakiegoś oczywistego związku z tą ideą. bez kierowanego przez jaźń włączania jednych a wykluczania innych. Możesz wytworzyć ciemność. że wybierasz te przedmioty bez zastanowienia. Faktycznie. nie biorąc pod uwagę żadnych różnic między nimi. gdyż są tylko różnymi aspektami stwarzania. Dzisiejsza idea powinna być również stosowana w ciągu dnia do różnych sytuacji i wydarzeń. musisz rozpoznać. Dziś kontynuujemy wczorajszą ideę. czyniąc widzenie duchowe możliwym w każdych okolicznościach. Ta forma maże mieć zarówno zastosowanie do nieznajomych jak i do tych.38 Chociaż ta faza ćwiczenia powinna być względnie krótka. dłuższej fazie ćwiczenia. które są takie jak myśli Boga. w myśli): Bóg jest moim Źródłem. Stosując dzisiejszą ideę w krótszych okresach ćwiczeniowych. na oślep.

39
Dzisiaj zamierzamy osiągnąć to światło. By osiągnąć ten cel, użyjemy formy ćwiczenia, która była już proponowana poprzednio i którą będziemy wykorzystywać coraz częściej. Jest to szczególnie trudna forma dla niezdyscyplinowanego umysłu, ale stanowi ona główny cel ćwiczenia umysłu. Wymaga ona dokładnie tego, czego niewytrenowanemu umysłowi brakuje. Jednak, jeśli masz widzieć, to ćwiczenie musi być przeprowadzone. Dziś główne sesje ćwiczeniowe powinny odbywać się co najmniej trzy razy i trwać od trzech do pięciu minut. Zaleca się nawet dłuższy czas ćwiczenia, ale tylko wtedy, gdy odbywa się to z odczuciem niewielkiego wysiłku, lub w ogóle bez wysiłku. Forma ćwiczenia, której dziś użyjemy, jest najbardziej naturalna i najłatwiejsza w świecie dla wytrenowanego umysłu, chociaż wydaje się ona być najbardziej nienaturalna i najtrudniejsza dal niewytrenowanego umysłu. Ale twój umysł nie jest już całkowicie niewytrenowany. Jesteś zupełnie gotów do nauczenia się formy ćwiczenia, której dziś użyjemy, ale możesz napotkać w sobie silny opór. Powód jest bardzo prosty. Gdy wykonujesz to ćwiczenie, pozostawiasz za sobą wszystko w co teraz wierzysz i wszystkie myśli, które powołałeś do istnienia. Ściśle mówiąc, jest to wyzwolenie od piekła. Jednak gdy jest to postrzegane oczami ego, stanowi to wówczas utratę tożsamości i jest wstępowaniem do piekła. Jeśli jednak choć trochę wykroczysz poza ego, nie będziesz miał żadnych trudności w rozpoznaniu, że to jego sprzeciwianie się i jego lęki są bez znaczenia. Może okazać się dla ciebie pomocne przypominanie sobie od czasu do czasu, że osiągnięcie światła oznacza ucieczkę od ciemności, niezależnie od tego, w co możesz wierzyć. Bóg jest światłem w którym widzisz. Próbujesz Go osiągnąć. Rozpocznij sesję ćwiczeniową od powtórzenia dzisiejszej idei z otwartymi oczami i zamknij je powoli, powtarzając tę ideę jeszcze kilka razy. Następnie próbuj zanurzyć się w swoim umyśle, pozwalając odejść wszystkiemu co go zakłóca, co usiłuje do niego wtargnąć i na niego wpływać, poprzez spokojne odpłynięcie od tego. Tego, co dzieje się w twym umyśle, nie da się zatrzymać, chyba że wybierzesz, aby to zatrzymać. On tylko utrzymuje swój naturalny bieg. Próbuj obserwować swoje przelotne myśli bez żadnego zaangażowania i spokojnie przemknij obok nich. Chociaż nie jest zalecane żadne szczególne podejście do tej formy ćwiczenia, potrzebny jest pewien rodzaj poczucia ważności tego co robisz, poczucia, że stanowi ono dla ciebie nieocenioną wartość, uświadomienia sobie, że próbujesz czegoś bardzo świętego. Zbawienie jest twoim najszczęśliwszym osiągnięciem. Ono jest także jedyną rzeczą, która ma jakieś znaczenie, ponieważ jest jedyną rzeczą, która może być dla ciebie prawdziwie użyteczna. Jeśli pojawia się opór w jakiejkolwiek postaci, przerwij ćwiczenie na tak długo byś zdołał powtórzyć dzisiejszą ideę trzymając oczy zamknięte, chyba, że odczuwasz lęk. W takim przypadku, prawdopodobnie doda ci otuchy otwarcie oczu na krótko. Jednak próbuj powrócić do ćwiczenia z zamkniętymi oczami tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Jeśli wykonujesz to ćwiczenie prawidłowo, powinieneś doświadczyć poczucia odprężenia, a nawet odczucia, że zbliżasz się do światła, lub naprawdę wchodzisz do światła. Próbuj myśleć o świetle, bez żadnej formy i bez ograniczeń, gdy przechodzisz obok myśli tego świata. I nie zapomnij, że one nie mogą zatrzymać cię na tym świecie, chyba że dasz im moc uczynienia tego. W ciągu całego dnia powtarzaj często tę ideę z oczami otwartymi i zamkniętymi, w zależności od tego, co w danym momencie uznasz za lepsze dla ciebie. Ale nie zapominaj o niej. Nade wszystko bądź zdecydowany, by dziś nie zapominać.

Lekcja 45.
Bóg jest Umysłem, którym myślę.

Powrót do spisu treści

40
Dzisiejsza idea zawiera klucz do tego, czym są twoje prawdziwe myśli. Nie są one tym, co myślisz, że myślisz, tak jak to, co myślisz, że widzisz, nie jest w żaden sposób powiązane z widzeniem duchowym. Nie istnieje żaden związek pomiędzy tym co jest prawdziwe, a tym, co myślisz, że jest prawdziwe. Nic, co uważasz za swoje prawdziwe myśli, nie przypomina pod żadnym względem twoich prawdziwych myśli. Nic, co myślisz, że widzisz, nie wykazuje żadnego podobieństwa do tego, co pokaże ci widzenie duchowe. Myślisz Umysłem Boga. Zatem współdzielisz z Nim swoje myśli, tak jak On współdzieli Swoje myśli z tobą. Są to te same myśli, ponieważ są one myślami tego samego Umysłu. Współdzielić oznacza czynić podobnym lub jednym. Myśli, które myślisz Umysłem Boga nie opuszczają twego umysłu, ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. Zatem twoje myśli są w Umyśle Boga tak jak i ty tam jesteś. One są także w twoim umyśle, gdzie On również jest. Ponieważ jesteś częścią Jego Umysłu, zatem twoje myśli są częścią Jego Umysłu. Gdzie zatem są twoje prawdziwe myśli? Dzisiaj będziemy próbować do nich sięgnąć. Będziemy musieli poszukać ich w twoim umyśle, ponieważ właśnie tam się one znajdują. Muszą wciąż tam być, ponieważ nie mogły opuścić swego źródła. To, co jest pomyślane przez Umysł Boga, jest wieczne, będąc częścią stworzenia. Nasze trzy dzisiejsze pięciominutowe okresy ćwiczeń przybiorą taką samą ogólną formę, jakiej użyliśmy w odniesieniu do wczorajszej idei. Będziemy próbować opuścić to, co nierzeczywiste i próbować poszukać tego, co rzeczywiste. Zaprzeczymy temu światu na rzecz prawdy. Nie pozwolimy myślom tego świata nas powstrzymać. Nie pozwolimy wierzeniom tego świata wmawiać nam, że to, czego Bóg chciałby dla nas, jest niemożliwe. Zamiast tego będziemy próbowali rozpoznać, że możliwe jest dla nas tylko to, czego by chciał dla nas Bóg. Będziemy także próbowali zrozumieć, że tylko to, co Bóg chciałby, byśmy czynili, jest tym, czego chcemy czynić. Istnieją wszelkie powody do odczuwania pewności, że odniesiemy dziś sukces. Taka jest Wola Boga. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia powtarzając sobie ideę dnia i zamykając przy tym oczy. Następnie przeznacz dość krótki okres czasu na kilka swoich własnych myśli, pamiętając przy tym o tej idei i zachowując ją w swym umyśle. Gdy już dodasz cztery do pięciu własnych myśli do idei dnia, powtórz ją jeszcze raz i powiedz do siebie łagodnie:

Moje prawdziwe myśli są w mym umyśle. Chciałbym je odnaleźć.
Następnie próbuj wykroczyć poza wszystkie nieprawdziwe myśli, które zasłaniają prawdę w twym umyśle i sięgnij do wieczności. Pod wszystkimi bezsensownymi myślami i szalonymi ideami, którymi zaśmieciłeś swój umysł, znajdują się te myśli, które na początku myślałeś z Bogiem. One są też teraz w twoim umyśle, zupełnie nie zmienione. Będą zawsze w twym umyśle, dokładnie takie, jakie zawsze były. Wszystko, co pomyślałeś od tego czasu, będzie się zmieniać, ale Podstawa, na której wszystko spoczywa, jest całkowicie niezmienna. To właśnie w stronę tej Podstawy są kierowane dzisiejsze ćwiczenia. Tu jest twój umysł połączony z Umysłem Boga. Tu twoje myśli pozostają w jedności z Jego Myślami. Do tego rodzaju ćwiczenia potrzeba tylko jednej rzeczy: zbliż się do tych myśli, jakbyś był ołtarzem poświęconym w Niebie Bogu Ojcu i Bogu Synowi. Albowiem właśnie takie jest to miejsce, do którego próbujesz dotrzeć. Na razie prawdopodobnie będziesz niezdolny uświadomić sobie, jak wysoko starasz się zajść. Jednak nawet z tym niewielkim rozumieniem, które już osiągnąłeś, powinieneś zdołać sobie przypomnieć, że nie jest to bezużyteczna gra, ale ćwiczenie w świętości i próba osiągnięcia Królestwa Niebios. W krótkich ćwiczeniach próbuj zapamiętać, jak ważne jest dla ciebie zrozumienie świętości umysłu, który myśli z Bogiem. Gdy będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia, poświęć minutę lub dwie na docenienie świętości twego umysłu. Odsuń na bok, chociaż przelotnie, wszystkie myśli, które nie są warte Tego, Którego gospodarzem jesteś. I podziękuj Mu za myśli, które myśli On z tobą.

Powrót do spisu treści

41

Lekcja 46.
Bóg jest miłością, w której przebaczam.
Bóg nie przebacza, ponieważ On nigdy nie potępił. Zanim staje się konieczne przebaczenie, musi przedtem istnieć potępienie. Przebaczenie jest wielką potrzebą tego świata, ale tylko dlatego, że jest on światem iluzji. Ci którzy przebaczają, uwalniają się w ten sposób od iluzji, lecz ci, którzy odmawiają przebaczenia, przywiązują się do nich. Albowiem potępiasz tylko siebie i dlatego niewątpliwie przebaczasz tylko sobie. Jednak, chociaż Bóg nie przebacza, pomimo to Jego Miłość jest podstawą dla przebaczenia. Strach potępia, a miłość przebacza. Przebaczenie zatem usuwa to, co wytworzył strach, przywracając umysłowi świadomość Boga. Z tego powodu przebaczenie naprawdę może być nazwane zbawieniem. Jest ono środkiem, dzięki któremu znikają iluzje. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają co najmniej trzech pełnych długich, pięciominutowych sesji i tak wiele krótkich okresów ćwiczeń, jak to tylko jest możliwe. Długie sesje rozpoczynaj powtarzając sobie, jak zwykle, dzisiejszą ideę. Zamknij oczy gdy już to zrobisz i spędź minutę lub dwie na przeszukiwaniu swego umysłu, by znaleźć tych, którym nie przebaczyłeś. Nie jest istotne „jak wielu rzeczy” im nie przebaczyłeś. Albo przebaczyłeś im całkowicie, albo nie przebaczyłeś im w ogóle. Jeżeli dobrze wykonujesz to ćwiczenie, nie powinieneś mieć trudności w odnalezieniu kilku ludzi, którym nie przebaczyłeś. Jest pewną regułą, że odpowiednim obiektem jest ktoś, kogo nie lubisz. Wymień każdą osobę po imieniu i powiedz:

Bóg jest miłością, w której przebaczam tobie, [imię].
Celem pierwszej fazy dzisiejszych ćwiczeń jest sprawić, byś przebaczył samemu sobie. Gdy już zastosujesz dzisiejszą ideę do wszystkich, którzy ci przyjdą do głowy, powiedz sobie:

Bóg jest miłością, w której przebaczam sobie.
Następnie poświęć resztę sesji ćwiczeniowej na dodawanie idei powiązanych z ideą dnia dzisiejszego, takich jak:

Bóg jest miłością, w której kocham siebie. Bóg jest miłością, w której jestem błogosławiony.
Formę zastosowania ćwiczenia można zmieniać nawet znacznie, ale nie można przy tym utracić widzenia głównej idei dnia. Możesz powiedzieć, na przykład:

Nie mogę być winny, ponieważ jestem Synem Boga. Już mi przebaczono. W umyśle umiłowanym przez Boga nie jest możliwy żaden lęk. Nie ma potrzeby atakować, gdyż miłość mi przebaczyła.
Sesja ćwiczeniowa powinna się zakończyć powtórzeniem dzisiejszej idei w swej pierwotnej postaci. Krótkie ćwiczenia mogą zawierać zarówno powtórzenia idei dnia w swej oryginalnej postaci, jak również i w postaci idei z nią powiązanych, z godnie z twoim upodobaniem. Jednak bądź gotów w razie potrzeby stosować tę ideę w bardziej konkretnych zastosowaniach. A potrzeba taka może pojawić się w
Powrót do spisu treści

42
dowolnej chwili dnia, gdy uświadomisz sobie jakąkolwiek negatywną reakcję na kogokolwiek, obecnego lub nie. W tym wypadku powiedz mu w myśli:

Bóg jest miłością, w której ci przebaczam.

Lekcja 47.
Bóg jest siłą której ufam.
Jeśli ufasz swojej własnej sile, masz wszelkie powody by być pełen obaw, zaniepokojony i przerażony. Co możesz przewidzieć i co możesz kontrolować? Co jest w tobie takiego, na co możesz liczyć? Co mogłoby nadać ci zdolność uświadamiania sobie wszystkich aspektów danego problemu i rozwiązywania go w taki sposób, by tylko dobro mogło z tego wynikać? Co takiego jest w tobie, co umożliwia ci znalezienie właściwego rozwiązania i gwarantuje ci, że będzie ono zrealizowane? Sam z siebie nie możesz uczynić żadnej z tych rzeczy. Wiara, że możesz, oznacza, iż pokładasz swoje zaufanie tam, gdzie to jest nieuzasadnione i że usprawiedliwiasz w ten sposób lęk, niepokój, depresję, złość i smutek. Któż może wierzyć w słabość i czuć się bezpiecznym? Bóg jest twoim bezpieczeństwem w każdych okolicznościach. Jego Głos mówi w Jego imieniu w każdej sytuacji i we wszelkich aspektach każdej sytuacji, mówiąc ci dokładnie co robić, by wezwać Jego siłę i Jego ochronę. Od tego nie ma żadnych wyjątków, ponieważ Bóg nie czyni żadnych wyjątków. A ten Głos, który mówi w Jego imieniu, myśli tak jak On. Dzisiaj będziemy się starać sięgnąć poza twą własną słabość do Źródła prawdziwej siły. Cztery pięciominutowe okresy ćwiczeń są dziś niezbędne, choć wskazane są nawet dłuższe i częstsze. Zamknij swoje oczy i rozpocznij ćwiczenie, jak zwykle, powtarzając ideę przewodnią dnia dzisiejszego. Potem spędź minutę lub dwie na poszukiwaniu sytuacji w twym życiu, w której odczuwałeś lęk, żegnając się z nią następującymi słowami:

Bóg jest siłą, której ufam.
Teraz próbuj się odsunąć od wszelkich obaw związanych poczuciem tego, że jesteś nieodpowiedni, że się nie nadajesz, że do czegoś nie wystarczasz. Jest oczywiste, że każda sytuacja w której odczuwasz zmartwienie, jest skojarzona z takim poczuciem niedostateczności, bowiem w przeciwnym razie wierzyłbyś, że możesz dać sobie radę z tą sytuacją. Nie zyskasz jednak pewności siebie ufając tylko sobie. Natomiast siła Boga w tobie we wszystkim przyniesie ci sukcesy. Rozpoznanie twojej własnej słabości jest niezbędnym krokiem w kierunku naprawy twoich błędów, ale jest on niewystarczający w nabraniu pewności do do tego czego potrzebujesz i do czego jesteś uprawniony. Musisz także uświadomić sobie, że zaufanie do twojej rzeczywistej siły jest w pełni uzasadnione, pod każdym względem i ww każdych okolicznościach. W ostatniej fazie ćwiczenia próbuj sięgnąć wgłąb swego umysłu do miejsca prawdziwego bezpieczeństwa. Rozpoznasz, że osiągnąłeś to miejsce, jeśli odczujesz w sobie głęboki spokój, chociaż tylko przelotnie. Pozwól odejść wszystkim błahym rzeczom, które pienią się i kipią na powierzchni twego umysłu i sięgnij tam, gdzie głęboko pod nimi jest Królestwo Niebieskie. Istnieje w tobie miejsce gdzie przebywa doskonały pokój. Istnieje w tobie miejsce, gdzie nic nie jest niemożliwe. Istnieje w tobie miejsce, gdzie mieszka siła Boga. Powtarzaj często tę ideę w ciągu dnia. Używaj jej jako twej odpowiedzi na każdy niepokój. Pamiętaj, że pokój jest twoim prawem, ponieważ pokładasz swe zaufanie w sile Boga.

Powrót do spisu treści

43

Lekcja 48.
Nie ma się czego bać.
Dzisiejsza myśl przewodnia wyraża po prostu fakt. Nie jest to fakt dla tych, którzy wierzą w iluzje, ale iluzje nie tworzą faktów. Naprawdę nie ma się czego bać. Rozpoznanie tego jest bardzo proste. Jednak bardzo trudno rozpoznać to tym, którzy chcą, by iluzje były prawdziwe. Dzisiejsze okresy ćwiczeń będą bardzo krótkie, bardzo proste i bardzo częste. Powtarzaj tylko tę ideę tak często jak jest to możliwe. Możesz jej używać z oczami otwartymi w każdym czasie i każdej sytuacji. Jednak zaleca się, byś wtedy, gdy jest to możliwe, mniej więcej na minutę zamknął swe oczy i powtórzył tę ideę kilka razy. Jest szczególnie ważne, abyś użył tej idei natychmiast, gdyby coś zaczęło zakłócać spokój twego umysłu. Obecność strachu jest niezawodnym sygnałem tego, że ufasz swojej własnej sile. Świadomość, że nie ma się czego bać, pokazuje, iż gdzieś w twym umyśle, chociaż być może w miejscu, którego na razie nie rozpoznajesz, przypomniałeś sobie Boga i pozwalasz Jego sile zająć miejsce twojej słabości. W chwili, gdy jesteś gotów to zrobić, naprawdę nie masz się czego bać.

Lekcja 49.
Głos Boga mówi do mnie przez cały dzień.
Jest całkiem możliwe, by słuchać Głosu Boga przez cały dzień bez przerywania w jakikolwiek sposób swojej zwykłej aktywności. Część twojego umysłu, w której mieszka prawda, jest w stałej łączności z Bogiem, niezależnie od tego, czy jesteś tego świadomy, czy nie. Istnieje także druga część twego umysłu, która funkcjonuje w tym świecie i stosuje się do praw tego świata. Ta część jest stale rozproszona, źle zorganizowana i nie jest ona niczego pewna. Część, która słucha Głosu Boga, jest spokojna, zrównoważona i całkowicie wszystkiego pewna. Jest to naprawdę jedyna część, która istnieje. Ta druga część jest dziką iluzją, obłąkaną i szaloną oraz pod każdym względem nierzeczywistą. Staraj się dzisiaj jej nie słuchać. Próbuj utożsamić się z tą częścią twego umysłu, gdzie rządzi wiecznie cisza i spokój. Spróbuj usłyszeć wołający do ciebie z miłością Głos Boga, który ci przypomina, że twój Stwórca nie zapomniał o Swoim Synu. Będziemy potrzebować co najmniej czterech pięciominutowych sesji ćwiczeniowych, a nawet więcej, jeśli to możliwe. Spróbujemy rzeczywiście usłyszeć Głos Boży, przypominający ci o Nim i o twojej Jaźni. Będziemy podchodzić do tych najszczęśliwszych i najświętszych myśli z zaufaniem, wiedząc, że czyniąc tak, łączymy naszą wolę z Wolą Boga. On chce, byś słuchał Jego Głosu. Dał ci go po to, byś go usłyszał. Słuchaj w głębokiej ciszy. Bądź bardzo spokojny i otwórz swój umysł. Porzuć wszelkie hałaśliwe piski i chore wyobrażenia, które przykrywają twoje prawdziwe myśli i przysłaniają twój wieczny związek z Bogiem. Zatop się głęboko w pokoju, który czeka na ciebie poza szalonymi i burzliwymi myślami oraz widokami i dźwiękami tego obłąkanego świata. Ty do niego nie należysz. Próbujemy dotrzeć do twojego prawdziwego domu. Próbujemy dotrzeć do miejsca, gdzie naprawdę jesteś mile witany. Próbujemy dotrzeć do Boga. Nie zapomnij powtarzać dzisiejszej idei bardzo często. Czyń to z otwartymi oczami, jeśli jest to konieczne, ale zamknij je, gdy jest to tylko możliwe. Gdy tylko możesz, usiądź w milczeniu ii powtarzaj dzisiejszą ideę, zamykając swe oczy na ten świat i uświadamiając sobie, że zapraszasz Głos Boga, by do ciebie przemówił.

Lekcja 50.
Jestem utrzymywany przez miłość Boga.

Powrót do spisu treści

które wydają się być irytujące raczej. że pokój jest częścią ciebie i wymaga tylko tego. Pozwól. Są one pieśniami pochwalnymi dla ego. jutro i w każdym czasie. znajomościach z „właściwymi” ludźmi i niekończącej się liście nicości. niż ciche i spokojne. Wszystkie te rzeczy są twoimi zamiennikami Miłości Boga. którego nic nie może naruszyć i gdzie nic nie może przeszkodzić wiecznemu spokojowi Syna Boga. Poświęć dwie minuty lub więcej na każdą sesję myśląc o idei i odnoszących się do niej komentarzy po ich przeczytaniu. W czasie sesji ćwiczeniowych. Po przypomnieniu każdej idei. Jest to twe potwierdzenie prawdy o sobie. Przegląd I Wstęp Począwszy od dnia dzisiejszego będziemy mieć serię powtórzeń. że nie istnieją żadne granice tego. Powtarzaj ją. prestiżu. Skieruj całą swą wiarę w stronę Miłości Boga w tobie. by uczyć się w określonych sytuacjach. Wszystkie te rzeczy są wysoko cenione. dokonaj jeszcze raz przeglądu wszystkich idei. której dotyczy. aby pomogły ci rozpoznać jej prawdziwość i dopuść by pokój osłonił cię niezawodną ochroną. rano i wieczorem. w sumie kilka krótkich uwag. gdzie twój Ojciec umieścił cię na zawsze. co bezwartościowe. tylko nie przez Boga. chociaż każda powinna być przećwiczona przynajmniej raz. Twoja wiara opiera się na najbardziej błahych i szalonych symbolach: pigułkach. gdy jesteś sam w jakimś cichym. spokój. pieniądzach. Czyń to w ciągu dnia tak często. Próbuj raczej uwydatnić istotę każdej idei i myśl o tej istocie jako o części twojego przeglądu tej idei. I ostatecznie nauczysz się. zatem twój Powrót do spisu treści . której musisz dziś stawić czoło. byś otoczył nim daną sytuację.44 W tym właśnie jest odpowiedź na każdy problem. ubraniach „ochronnych”. że jesteś utrzymywany przez wszystko. któremu nic nie może zagrozić. które jest wieczna. To jest odpowiedź. gdzie panuje doskonały pokój i bezpieczeństwo.) podczas sesji ćwiczeniowych zwraca się uwagę na twoim etapie uczenia się. podane zostaną komentarze na ich temat. Jednak. gdzie jesteś. One cię zawiodą. Jeśli jedna z tych idei przemawia do ciebie bardziej niż pozostałe. którą obdarzasz magiczną mocą. przed którym staniesz dziś. dwa razy w ciągu dnia. spokojnym miejscu. Takie jest Królestwo Niebieskie. Tylko Miłość Boga ochroni cię w każdych okolicznościach. Takie jest to miejsce odpoczynku. jeśli to możliwe. by zagwarantować twe utożsamienie się z ciałem. myśl o niej. Ona wyciągnie cię z każdego kłopotu i każdego nieszczęścia i wzniesie cię ponad wszelkie niebezpieczeństwa jakie postrzega ten świat do środowiska. Od tego momentu nie jest już konieczne trzymać się określonej kolejności ich rozważania. Nie czyni się tego poprzez unikanie tych sytuacji i poszukiwanie dla siebie schronienia w odosobnieniu. ćwiczenie powinno być wykonywane z zamkniętymi oczami i. Przeniesie cię w stan umysłu. byciu lubianym. Na odpowiednie warunki (cisza. Jednak w przyszłości okaże się konieczne. wpływach. Taka wiara cię nie utrzyma. Celem tych ćwiczeń jest umożliwić ci przynoszenie z sobą pokoju i uzdrawianie wszelkiego cierpienia i wzburzenia. by nauczyć się nie wymagać szczególnych warunków do wykonywania ćwiczeń. wtedy. zaczynając od pierwszej a kończąc na pięćdziesiątej. w której się znajdujesz. skoncentruj się na niej. wraz z dołączonymi komentarzami. Każde z nich dotyczyć będzie pięciu już poprzednio przedstawionych idei. ćwiczenia te powinny być wykonywane w sposób następujący: Rozpocznij dzień od przeczytania tych pięciu idei. Niech żadne błahe i głupie myśli nie przeszkadzają świętemu umysłowi Syna Boga. Powtarzaj to dziś sobie często. które powinieneś rozważyć. jak to tylko jest możliwe. pozwól by pojawiły się powiązane z nią myśli. Okaże się potrzebne. Jest to deklaracja uwolnienia od wiary w bożki. Nie pokładaj swej wiary w to. itp. niezmienna i zawsze niezawodna. Nie ma potrzeby ani dosłownego ani gruntownego analizowania komentarzy umieszczonych po każdej idei. Dzięki Miłości Boga w tobie możesz pokonać wszystkie pozorne trudności bez wysiłku i w niezachwianej pewności. Po przeczytaniu tej idei i odnoszących się do niej komentarzy. Nauczysz się jeszcze. pod koniec dnia. Będąc na tym świecie wierzysz. by idea dnia dzisiejszego głęboko zapadła w twoją świadomość na pięć minut. Nie pokładaj swej wiary w iluzje.

ponieważ stale próbuję uzasadniać swoje myśli. zajmuje miejsce widzenia duchowego. Jest konieczne abym uznał. nic nie znaczą. 3. Te myśli nic nie znaczą. by pozwolić temu odejść i przez to zwolnić miejsce dla tego. tylko poprzez wyrażenie chęci.) z powodu. Muszę pozbyć się takiego widzenia poprzez uświadomienie sobie. ponieważ wytworzyłem swoje myśli. czemu się przyglądam i właśnie to i tylko to widzę. co naprawdę można widzieć. na to. co można widzieć. Jak mógłbym rozumieć to. nie ma znaczenia. Lekcja 51. Powrót do spisu treści . To ja nadałem wszystkiemu co widzę całe znaczenie. To jest tylko iluzja rzeczywistości. jest projekcją moich własnych błędów myślowych. Mogę zamienić to. Teraz podkreślamy związki między pierwszymi pięćdziesięcioma ideami. co myślę. że niczego nie widzę i nic nie ma znaczenia. Nie rozumiem tego. Nie jest konieczne. Moje osądy zraniły mnie i nie chcę widzieć tak. rozumieć i kochać. Przegląd na dziś zawiera następujące idee: 1. których jestem świadomy. Chcę uznać. które są przeznaczone na ich miejsce. Jestem gotów uznać brak wiarygodności moich osądów. które myślę wraz z Bogiem. że teraz widzę. Użyj ich tak. Ciągle staram się uczynić je prawdziwymi. jak są tu podane. Moje myśli są bez znaczenia. co widzę. Czyniłem to by pokonać system myślowy. tak jak ty. Nigdy nie jestem wyprowadzony z równowagi z powodu. użyłem niewłaściwie. ale wszelkie stwarzanie opiera się na myślach. przestraszony. by zostały zastąpione przez te. o którym myślę. Czy nie jest to lepszy wybór od tego. ani też nie trzeba stosować tych idei tak. że dla celów tego przeglądu. Zauważysz. nie są to prawdziwe moje myśli. To. Powód tego jest taki. poirytowany. jak wielu rzeczy. co widzę. jak one to przedstawiają. jeśli osądziłem to niewłaściwie? To. Moje prawdziwe myśli to takie. Nie zdawałem sobie sprawy. co teraz widzę. który mnie ranił i którego dłużej już nie chcę. To nie jest widzenie duchowe. To. Nie jestem ich świadomy. ponieważ jest to nie do zrozumienia. jak były podane poprzednio. że nie ma ono znaczenia. 2. gdyż chcę widzieć. rozumieć i kochać. aby widzenie duchowe zajęło jego miejsce. którego dokonałem poprzednio? 4. Nie ma sensu próbować to zrozumieć. poprzez przypisanie im tej roli. Ale istnieją wszelkie powody ku temu. Nigdy nie jestem poruszony (zaniepokojony. jak było to wtedy sugerowane. Chcę. Nie rozumiem niczego co widzę. itp. niektóre z tych idei nie są podane dokładnie tak. Myśli. ponieważ próbuję myśleć bez Boga. by zajęły ich miejsce. co widzę. co nazywam „moimi” myślami. zmartwiony. o którym myślę. spośród wszystkiego co widzę. by powracać do oryginalnych stwierdzeń. jakie to dla mnie ma. ponieważ moje osądy były dokonane całkowicie poza rzeczywistością. że te wytworzone przeze mnie myśli nic nie znaczą i pragnę pozwolić im odejść. które myślę wraz z Bogiem. Chcę porzucić ten system myślowy.45 pokój jest wszędzie. Czynię ze wszystkich swych myśli swoich wrogów i w ten sposób usprawiedliwiam swoją złość i stwarzam podstawy do ataku. że mogę się nauczyć widzieć. co widzę. które rozważaliśmy i spójnością systemu myślowego. 5. ku któremu one prowadzą. Nic. Osądziłem wszystko. aby to zrobić.

że nie widzę niczego. ale tym wyborem jest to. itd. rozstrojeniu. Wybór nie polega na tym. czego nie ma. odrzucam coś. 7. jeśli patrzę na moje prawdziwe myśli jak na przewodnika mojego widzenia. uświadamiając sobie. irytacji. czy widzieć przeszłość. świat. Nazywam to widzeniem. o czym była już mowa w przypisie do idei z lekcji 5. Gdy patrzę wokół. Teraz chciałbym wybrać jeszcze raz. które tu przetłumaczono jako „poruszony”. i takim jest też to. że próbuję używać czasu przeciwko Bogu. Gdy jestem poruszony. Nie będzie wtedy przeszłości. Jeśli nie widzę niczego takim. co jest Bożym stworzeniem. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: 6. że słowo „upset”. Ale ta moja pomyłka nie ma wpływu na nic. wytrąceniu z równowagi. Mój umysł jest zaabsorbowany przeszłymi myślami. Rzeczywistość przynosi ze sobą tylko doskonały pokój. może odnosić się do różnych rodzajów poruszenia wyrażających się w niepokoju. A więc jestem zawsze poruszony z powodu czegoś. dzieje się tak zawsze dlatego. Kiedy przebaczę sobie i przypomnę sobie Kim jestem. 9. 8. czy teraźniejszość. nic nie znaczą. potępiam ten świat. nie może mieć znaczenia. który je odzwierciedla. co widzę. czyniąc z nich swoich wrogów. Mogę widzieć tylko to. Nie mam prywatnych myśli. Utrzymuję w pamięci przeszłość. będę błogosławić każdego i wszystko. Moje myśli nic nie znaczą. 9 Trzeba tu przypomnieć to. Nie widzę niczego takim. To.46 Lekcja 52. Jestem poruszony9 (zaniepokojony.). Moje nic nie znaczące myśli ukazują mi nic nie znaczący świat. Czy nie wolałbym raczej przyłączyć się do myślenia wszechświata. a zatem nic nie znaczą. czego nie udało mi się poprzednio zobaczyć. I spojrzę z miłością na to wszystko. moimi żałosnymi i bezsensownymi prywatnymi myślami? Lekcja 53. Cóż zatem mogę zobaczyć takim. Jakie mogą mieć te myśli znaczenie? One przecież nie istnieją. złości. Jest niemożliwe. Jednak mój umysł jest częścią stworzenia. można by zgodnie z prawdą powiedzieć. lęku. co jest teraz. bym mógł widzieć. Muszę zrozumieć. co jest niczym. że czyniąc tak. że zastąpiłem rzeczywistość wytworzonymi przez siebie iluzjami. których jestem świadom. by mogła mnie ona poruszyć (zaniepokoić. Dziś powtórzymy następujące idee: 11. jakim jest teraz. Widzę tylko przeszłość. co wybrałem aby widzieć. co jest naprawdę moje. Obym zdołał się nauczyć odsuwać od siebie przeszłość. Widzę tylko moje własne myśli i mój umysł jest zaabsorbowany przeszłością. Rzeczywistość nie jest nigdy przerażająca. itp. 10. wykorzystując ją przeciw każdemu i wszystkiemu. jakim jest teraz. ponieważ widzę coś. Ponieważ te myśli. co jest niczym. zdenerwowaniu.). co ten świat wytwarza. ponieważ nadałem im realność i w ten sposób uznałem rzeczywistość za iluzję. na który spoglądam. Rzeczywistość nie jest obłąkana i oprócz szalonych myśli mam również prawdziwe myśli. jakim jest? Przyglądam się przeszłości aby zapobiec zaświtaniu teraźniejszości w mym umyśle. Mogę zatem widzieć prawdziwy świat. kosztowało mnie utratę duchowego widzenia. czy też nie widzieć. czy widzieć. a zatem nie będzie wrogów. Wytwórca tego świata jest szalony. Te iluzje są poruszające. Jednak to właśnie prywatnych myśli jestem tylko świadomy. niż przysłaniać wszystko. jako część swojego Stwórcy. Powrót do spisu treści . itp.

Dlaczego powinienem kontynuować utrzymywanie cierpienia z powodu skutków moich szalonych myśli skoro moim domem jest doskonałość stworzenia? Niech więc przypomnę sobie moc mojej decyzji i rozpoznam. Moje myśli są wyobrażeniami. powstaje wskutek moich błędów myślowych. albo fałszywe. by to sprawiły.47 12. Ono nie zapewnia bezpieczeństwa. ponieważ On stworzył to wraz ze mną. że widzę świat. Oto przegląd idei na dzisiaj: 16. gdy pozwolę by moje błędy zostały naprawione. Fakt. że stan mojego umysłu można zmienić. jest odbiciem moich myśli. co widzę. Moja wola jest Jego Wolą i nie będę miał żadnych bogów przed Nim. co nie jest ani prawdziwe. rodzi strach. ani fałszywe. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. co jest całkowicie szalone i nie ma znaczenia. gdzie naprawdę zamieszkuję. 15. Wytwarzają bowiem świat. rodzi strach. ponieważ jest całkowicie zawodne i nie daje podstaw do zaufania. To co widzę. w którym istnieje cierpienie. 14. unaocznia mi. które wytworzyłem. To właśnie moje myśli mówią mi gdzie jestem i czym jestem. One muszą być albo prawdziwe. Świat. Wyobrażenia. ponieważ wszystkie myśli mają moc. które wytworzyłem. co widzę. a chaos nie opiera się na jakichkolwiek prawach. Jestem wdzięczny. ponieważ życie jest myślą. co jest całkowicie szalone. Nie mam neutralnych myśli. Nadałem mu tylko złudzenie prawdziwości i cierpiałem z powodu tego. pokazuje mi. ponieważ uznaję. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. który widzę. 17. Dokonując takiego wyboru ucieknę od wszelkich skutków tego świata strachu. Nie będę cenić tego. tak samo pojawi się przed moimi oczami rzeczywisty świat. Jest to także i w moim umyśle. Wiem. One albo wytwarzają fałszywy świat. 13. A to. Niech spojrzę na ten świat. ani nie daje nadziei. że on nie istnieje. ponieważ widzę świat bez znaczenia. w którym nigdzie nie ma żadnego porządku. Tylko chaos rządzi światem. Jak może istnieć świat bez znaczenia. co rzeczywiste. jak ten świat. jak na coś. czym one są. ponieważ nie jest moją wolą. Szalone myśli są poruszające. że w to złudzenie wierzyłem. Neutralne myśli nie są możliwe. Jednak Boża droga jest pewna. co jest prawdziwe. jest w Jego Umyśle. że ten świat mogę również zmienić. Lekcja 54. co myślę. Powrót do spisu treści . Jestem poruszony. strata i śmierć. chyba że postanowię nadać mu wartość. nie mogą uzyskać nad Nim żadnej przewagi. jest świadectwem tego. co widzę. albo prowadzą do prawdziwego świata. W szaleństwie nie można polegać na niczym. Teraz postanawiam wycofać się z tej wiary i oprzeć swe zaufanie na tym. A zatem wiem także. Moje myśli nie mogą być czymś. nie istniałbym. który przedstawia sobą chaotyczne myślenie. że widzę tylko odzwierciedlenie moich własnych szalonych myśli i nie pozwalam moim prawdziwym myślom rzucić dobroczynnego światła na to. Jednak myśli nie mogą nie wywoływać żadnych skutków. co przedstawia mój własny stan umysłu. Tak. Gdybym nie myślał. że ten świat nie jest prawdziwy i że w ogóle nie potrzebuję go widzieć. W takim świecie nie mogę żyć w pokoju. który widzę. jeśli Bóg go nie stworzył? On jest Źródłem wszelkiego znaczenia i wszystko. Ale taki świat nie jest prawdziwy. Wszystko. który jest bez znaczenia. To.

To co widzę mówi mi. na co teraz patrzę. co myślę lub mówię albo czynię. Syn Boga nie może myśleć lub mówić albo czynić czegokolwiek na próżno. co uważam za swoje najlepsze korzyści. że to. klęski i śmierci. które współdzielą wszystko z wszystkimi. kiedy nie wiem kim jestem? To. Powrót do spisu treści . 24. Jestem zdecydowany aby widzieć rzeczy inaczej. zobaczę świat pokoju. To właśnie moje atakujące myśli wytwarzają ten obraz. To. Nie może on być w niczym sam. zanim mogła utworzyć podstawy tego świata. nie przedstawia sobą kochających myśli. jakie są moje najlepsze korzyści. Świat. Jest on wszystkim. Moje kochające myśli wybawią mnie od tego postrzegania świata i przyniosą pokój. Dzisiejszy przegląd zawiera co następuje: 21. Jednak to współdzielenie było dzieleniem się niczym. który Bóg mi przeznaczył. które ukazują mi. 19. Rozpoznając współdzieloną naturę moich myśli. Mogę uciec z tego świata przez porzucenie atakujących myśli. To nie może być tym. którego mi dał Bóg. To co widzę jest formą zemsty. Pragnę podążać za Przewodnikiem. 25. tylko nie odzwierciedleniem Miłości Boga i Miłości Jego Syna. Wszystko. tak jak i w moim. 20. bym się dowiedział. Jak mógłbym rozpoznać swoje najlepsze korzyści. co zostało dokonane przeze mnie. umożliwiło miłości by zastąpiła strach. Chciałbym przyjrzeć się świadectwom. Jest on obrazem ataku na wszystko przez wszystko. Bez atakujących myśli nie mógłbym ujrzeć atakującego świata. W niczym (czego doświadczam) nie jestem sam. aby widzieć. 23. Nawet ta szalona idea oddzielenia musiała być współdzielona. Jestem zdecydowany aby widzieć. zaświta w ich widzeniu. że myślenie tego świata zmieniło się. w miejsce tego. Zatem nie rozumiem także Jego Syna. umożliwiło śmiechowi by zastąpił łzy i umożliwiło obfitości by zastąpiła stratę. chciałoby mnie tylko przywiązać mocniej do tego świata iluzji. są to jedynie oznaki choroby. nie mogę widzieć prywatnego świata. tak też moje prawdziwe myśli pobudzają w nich prawdziwe myśli. uznając. który widzę. W tym leży zbawienie i w niczym innym. Nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. dowodzi. Jestem zdecydowany widzieć w sobie raczej świadectwa prawdy. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. że nie rozumiem Boga.48 18. Tak. który moje prawdziwe myśli mi pokazują. Ponieważ nie mam prywatnych myśli. Chciałbym ujrzeć dowód tego. Jest zatem w mojej mocy zmienić każdy umysł wraz z moim. bezpieczeństwa i radości. że widzę takie rzeczy. I właśnie to postanawiam widzieć. że moja wola i Wola Boga są jednością. I ten świat. jak moje myśli o oddzieleniu nawołują do oddzielonych myśli u innych. Mogę także przywołać moje prawdziwe myśli. 22. że sam nie mogę tego rozpoznać. Lekcja 55. Chciałbym ujrzeć rzeczywisty świat i pozwolić mu by mnie nauczył. Nie wiem po co cokolwiek jest. naucza cały wszechświat. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. stanowczo decyduję się na to. ponieważ moc Boga jest moja. że nie wiem kim jestem. co Bóg stworzył dla Swego umiłowanego Syna. Ponieważ przebaczenie pozwala miłości powrócić do mojej świadomości. niż to. co widzę. który widzę. Fakt. co ukazuje mi iluzje na mój temat.

bym pozwolił odejść temu wyobrażeniu o sobie. Jak mogę wiedzieć kim jestem.49 Moim wyłącznym celem jest udowodnienie. jaką nałożyłem na twarz miłości. Dziś przeglądnijmy te idee: Powrót do spisu treści . który nie opuścił Swoich Myśli. Ale Bóg zachował dla mnie me dziedzictwo. zostały dla mnie otwarte. Poza moimi wszelkimi szalonymi życzeniami istnieje moja wola. pozostaje jej niezaciemnione światło. abym mógł spojrzeć na to. I ja. że wszystko jest na zawsze zjednoczone. Wierzę. jakie wytworzyłem. Jeśli chciałbym przypomnieć sobie kim jestem. Świat. którego nie kontroluję. choroba. Jest ona utrzymywana dla mnie w Umyśle Boga. zdaję sobie sprawę z tego. Cel. albowiem tylko o niej zapomniałem. stanowię jedność z nimi i jedność z Nim. są prawdziwe. Kiedy zastąpi je prawda. W moim własnym umyśle. Niechaj wreszcie otworzę swój umysł na rzeczywisty cel tego świata. Ten świat. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność. Chciałbym. wówczas staje się sprawą zasadniczą. Nade wszystko chcę widzieć inaczej. którzy jesteśmy Jego częścią. że właśnie po to istnieje ten świat. Lekcja 56. Próbowałem pozbawić się mojego dziedzictwa w zamian za ten świat. czym myślę. jest wiedza o tym. 28. że iluzje. który widzę. jakie wytworzyłem. Tak więc nie rozpoznaję jego prawdziwego celu. Bóg jest wciąż i na zawsze wszędzie i we wszystkim. 29. Za każdym wyobrażeniem. Wszystkie me nadzieje. Jeśli widzę ten świat tak. będzie mi z pewnością dane widzenie duchowe. starość i śmierć wydają się być wciąż dla mnie zagrożeniem. Za każdą zasłoną. prawda nie może wejść do mojej świadomości. zjednoczona z Wolą mojego Ojca. doprowadził do zaistnienia jego przerażającego obrazu. strata. poprzez odwołanie nadanego mu przeze mnie celu i poprzez poznanie o nim prawdy. który widzę. co widzę. poza wszelkimi moimi szalonymi myślami o oddzieleniu i o ataku. iż widzenie duchowe jest moją największą potrzebą. przejrzymy wszystkie pozory i rozpoznamy znajdującą się ponad nimi prawdę. potwierdza przerażającą naturę wyobrażenia samego siebie. że jestem. jakie mam na swój własny temat. 30. odzwierciedla to. który widzę. utrzymuje moje przerażające widzenie samego siebie na swoim miejscu i gwarantuje jego kontynuację. który jestem pośród nich. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. Bóg jest we wszystkim co widzę. Uznając. aby drzwi. jeśli postrzegam siebie jako wciąż atakowanego? Ból. Nasze dzisiejsze powtórzenie zawiera następujące idee: 26. Jednak pełne bezpieczeństwo i całkowite spełnienie są moim dziedzictwem. kryje się niezamieniona prawda. że to. Chcę nade wszystko widzieć. Właśnie w tym celu próbuję użyć wszystkich i wszystko. Kim jestem. Lekcja 57. jak widzę go teraz. co jest za nimi i ujrzeć świat. życzenia i plany wydają się być na łasce świata. I my. Moje własne prawdziwe myśli nauczą mnie czym ono jest. Bóg jest we wszystkim co widzę. przez które można wykroczyć poza ten świat. 27. Nie utraciłem wiedzy o tym. I poprzez to widzenie będę spoglądał na świat i na siebie z wyrozumiałością i miłością. który odzwierciedla Miłość Boga. który przypisałem temu światu.

współdzieli radość. zamiast praw. 32. że mieszka w nim pokój. Moja świętość obejmuje wszystko. Istnieje inny sposób patrzenia na ten świat. którzy współdzielą to miejsce ze mną. Świat. 37. Te idee są przeznaczone do powtórzenia na dziś: 36. który widzę. to rozpoznać. które na swój temat utrzymuję. jest wszystkim co widzę. a nie wojna. Mogę zaakceptować niewinność. że ten pokój przybywa z głębi mnie samego. musi być inny sposób patrzenia na niego. Przebaczając. co widzę. 35. Postrzeganie mojej świętości nie błogosławi tylko mnie samego.50 31. Łudziłem się wierząc. a nie tam. by tak się stało. jakim go stworzył Bóg. nie widzę już dłużej siebie jako winnego. Kiedy widzę ten świat jako miejsce gdzie panuje wolność. że odzwierciedla on prawa Boga. Gdy rozpoznaję swoją świętość. 34. Zrozumiem wreszcie. widziana oczami zrozumienia. co mu przypisałem. 33. Bardzo się w tym pomyliłem i nie chcę już dłużej w to wierzyć. zaczynam rozumieć. Postrzegam ten świat jako więzienie dla Bożego Syna. Moja świętość błogosławi świat. wówczas świętość świata Powrót do spisu treści . Wymyśliłem sobie świat. Syn Boga musi być na zawsze wolny. Świętość tego świata. Postrzeganie prawdziwego świata przybywa niewątpliwie z mojej świętości. Mógłbym widzieć zamiast tego pokój. uświadamiam sobie. ponieważ mogę tworzyć obrazy tylko takich myśli. Musi być więc tak. a nie taki. Gdy współdzielę pokój tego świata z moimi braćmi. co potrzebuję zrobić. Chciałbym wreszcie porzucić moje szalone życzenia i pójść w stronę słonecznego światła. gdzie Bóg chciałby by był. Tylko moje życzenie aby tu zostać. Sam ustanowiłem więzienie. który może być całkowicie zniweczony. Ponieważ celem tego świata nie jest to. Zaczynam rozumieć świętość wszystkich żyjących istot. Drzwi więzienia są otwarte. Nie jestem ofiarą świata. gdzie może być on uwolniony. po prostu z niego wychodząc. co ukrywały moje iluzje na mój temat. Lekcja 58. Wszystko. Wszyscy i wszystko. Nie istnieje nic. że można uwięzić Syna Boga. ponieważ nie istnieje nic. utrzymuje mnie w więzieniu. w którym siebie widzę. gdzie zamierzałem trzymać go w więzieniu. gdzie Syn Boga odnajduje swoją wolność. co widzę w jej świetle. by się do nich stosował. Widzę wszystko odwrotnie. jakim ja chciałbym go uczynić. które ja sam dla tego świata ustanowiłem. Jest on taki. I spostrzegę również. na który patrzę. Mogę je opuścić. który widzę. włączając w to mnie samego i zaczynam też pojmować moją jedność z nimi. że w rzeczywistości ten świat jest miejscem. W tym świetle zaczynam widzieć. Jak mogę być ofiarą świata. że tak jest i wtedy będę wolny. Chciałbym przyjrzeć się światu. Mój umysł jest częścią Umysłu Boga. jakim jest i postrzegając go jako miejsce. Jestem bardzo święty. jaką ona mi przynosi. jeśli tylko tak postanowię? Moje łańcuchy są już poluzowane i mogę je porzucić. że pokój także zamieszkuje w sercach wszystkich. Jest on tam. przyjął światło mego przebaczenia i opromienia mnie z powrotem tym przebaczeniem. co nie współdzieli mojej świętości. która jest prawdą o mnie. życząc sobie tylko. co znajduje się poza tą radością. widząc go takim. a moje myśli przeczą prawdzie. Nic już nie trzyma mnie na tym świecie.

gdziekolwiek idę. jak nie błędnymi ideami na mój własny temat? Moja świętość niweczy je wszystkie poprzez potwierdzenie prawdy o mnie. kiedy On spoczywa we mnie w absolutnym pokoju? Jak mogę cierpieć. by je zastąpić. kiedy Bóg idzie ze mną? Jak mogę wątpić i być siebie niepewnym. a uznanie mojej świętości jest uznaniem mego zbawienia. wszystkie bożki znikają. kiedy myślę. Widzenie Chrystusowe jest Jego darem i On mi je dał. Powrót do spisu treści . Lekcja 59. A ponieważ jestem nieustraszony. Obym przywołał dziś do siebie ten dar. Nie mogę widzieć poza Nim. ubóstwa czy bólu. To właśnie je wybieram. Próbowałem określić.51 naprawdę opromienia każdego. Bóg jest moją siłą. Następujące idee są dziś do powtórzenia: 41. co Bóg chce. Jego opieka nade mną jest nieskończona i pozostaje ze mną na zawsze. ponieważ to właśnie Bóg mi przeznaczył. w którym widzę. że Bóg jest światłem. Nie mogę widzieć w ciemności. To właśnie poprzez to duchowe widzenie postanawiam widzieć. że mogę widzieć poza Nim. A cóż jest takiego do zbawienia. które jest darem Bożym dla mnie i dla tego świata. którą współdzielę z Samym Bogiem. ponieważ Bóg idzie ze mną. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Niechaj nie używam dziś moich własnych oczu do patrzenia. kiedy dzięki Niemu otacza mnie miłość i radość? Nie powinienem więc utrzymywać iluzji o sobie. bym widział. Gdziekolwiek idę. z powodu tego. Poza Jego Wolą znajdują się tylko iluzje. Moja świętość ma nieograniczoną moc uzdrawiania. Jestem wiecznie błogosławiony jako Syn Boga. Teraz jest mi dane zrozumieć. Gdy tylko akceptuję moją świętość. Moja świętość jest mym zbawieniem. Właśnie w tym tkwi moje domaganie się wszelkiego dobra i tylko dobra. 38. Bóg jest jedynym światłem. kiedy w Nim mieszka doskonała pewność? Jak mogę być czymkolwiek zaniepokojony. Zatem. Nie mogę widzieć niczego innego. Kim jestem. jeśli mam widzieć. Jak mogę być samotny. ponieważ zbawia mnie ona od wszelkiej winy. Jednak zostało mi dane widzenie Chrystusowe. Obym zechciał zamienić mą żałosną iluzję widzenia na widzenie duchowe. Wszystko co dobre jest moje. aby mógł mi on dziś pomóc zrozumieć wieczność. ale pomyliłem się. wszyscy muszą współdzielić moje zrozumienie. jak nie iluzje? A czym są wszelkie iluzje. 42. nic nie może mnie przestraszyć. który ono mi ukaże. Bóg jest światłem w którym widzę. które jest mi dane przez Boga. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Bóg idzie ze mną. czym jest widzenie. ponieważ jej zbawcza moc nie ma granic. Widzenie duchowe jest jego darem. Mój Ojciec mnie wspiera. 39. Nie mogę cierpieć z powodu straty. Mogę widzieć jedynie to. Niechaj więc powitam widzenie duchowe i szczęśliwy świat. to tylko poprzez Niego. W obecności mej świętości. kiedy próbuję patrzeć poprzez oczy ciała. Nie istnieje nic. chroni i kieruje mną we wszystkim. czego by moja świętość nie mogła uczynić. 43. Jest ona także uznaniem zbawienia tego świata. Bóg jest moim Źródłem. 44. Moja świętość jest moim zbawieniem. To właśnie je wybieram. 40. Jestem doskonały.

którzy zaakceptowali ich niewinność. Nie przebaczam dzięki mojej własnej sile. której ufam. aby mnie zbawić. Nie mogę iść nigdzie indziej. Jest ono przeciwne do oznajmienia o twej pysze. Nie ma takiej chwili. ponieważ nigdy nie potępił. Jego Miłość przypomina mi. I gdy spoglądam na ten świat poprzez widzenie duchowe. I zaczynam przypominać sobie Miłość. 50.52 45. gdyż nie mam umysłu poza Nim. jestem utrzymywany Jego Miłością. To stwierdzenie nie opiera się na wytworzonej przez ciebie koncepcji jaźni. 48. co teraz zdaje mi się. bym go mógł zobaczyć. Lekcja 60. Co mogłoby być przerażające w świecie. Jednak przebaczenie jest środkiem. ponieważ czuję w sobie poruszenie Jego siły. Nie mam myśli poza Bogiem. Gdy słucham Głosu Boga. Przebaczam dzięki sile Boga we mnie. że jestem Jego Synem. Jest ono odzwierciedleniem Bożej Miłości na ziemi. ponieważ Głos Boga jest jedynym Głosem i jedynym Przewodnikiem. Bóg jest Umysłem. Któż jest światłością świata. w której Jego Głos zawodzi w kierowaniu moimi myślami. Lekcja 61. który został dany Jego Synowi. jakimi obdarzyłeś Powrót do spisu treści . Nie ma takiej chwili. Niewinni nie mogą obwiniać i ci. że Jego Syn jest bezgrzeszny. Kiedy zaczynam widzieć. Bóg jest siłą. w której Głos Boga przestaje wzywać mnie do przebaczenia. Jestem utrzymywany przez Miłość Boga. Gdy otwieram swoje oczy. przewodząc mym działaniom i prowadząc moje stopy. Jak bezpiecznie będzie świat wyglądać. Nie mam myśli. Przebaczam wszystkim. Oto idee do powtórzenia na dziś: 46. rozpoznaję Jego odbicie na ziemi. moje myśli są Jego i Jego Myśli są moje. przypominam sobie. Jego Miłość oświetla ten świat. że Miłość Boga może tam mnie dosięgnąć i przenieść do Niego. A ja uznam każdego za swego najdroższego Przyjaciela. którą sobie przypominam właśnie wtedy. arogancji i samooszukiwaniu. Gdy przebaczam. o której niegdyś postanowiłem zapomnieć. którym myślę. Nie odwołuje się do charakterystycznych cech. których nie współdzielę z Bogiem. które On mi dał. jak nie Syn Boży? Zatem to stwierdzenie tylko wyraża prawdę o tobie. Zbliżam się pewnym krokiem do prawdy. Bóg jest Miłością. Nie ma się czego bać. Jestem światłością świata. Bóg nie przebacza. 47. nie mają nic do przebaczania. że widzę. gdy będę mógł go zobaczyć! Nie będzie podobny do niczego. Wszyscy i wszystko będzie skłaniać się ku mnie by mnie błogosławić. w której przebaczam. ale która nie zapomniała o mnie. któremu przebaczyłem i który mi przebaczył? 49. poprzez który rozpoznam moją niewinność. gdy przebaczam. Ono przeniesie mnie tak blisko Nieba. Głos Boży przemawia do mnie przez cały dzień. Będąc częścią Jego Umysłu.

Ponieważ przynosi ona zbawienie. Iluzje na własny temat i ten świat stanowią jedność. Dla ego. Dzisiejsza idea wykracza daleko poza małostkowe poglądy ego w kwestii tego. jak to tylko jest możliwe. „uniżoność”. Usunie wszelki strach. Albowiem ten atak musi być zastąpiony przez przebaczenie. czym jesteś i jaki jest twój cel. aby myśli o życiu mogły zastąpić myśli o śmierci. że nie możesz być światłością świata. że będzie to dla ciebie przydatne i jeśli rzeczywiście chcesz je przedłużyć. atakując stworzenie i jego Stwórcę. albowiem to Głos Boga mówi ci. Jest ona doskonałą odpowiedzią na wszelkie iluzje i dlatego też jest doskonałą odpowiedzią na wszelką pokusę. które jest przekładane jako „pokora”. wzmacniając ją w ciągu dnia i idąc spać wraz z kolejnym potwierdzeniem swej funkcji i swego celu. Dzięki twemu przebaczeniu prawda o tobie rzeczywiście powraca do twej pamięci. myląc ją z poniżaniem czy deprecjacją samego siebie.53 swoich bożków. Następnie pomyśl o tych stwierdzeniach przez krótką chwilę. Lekcja 62. gdy nie niesiesz już z sobą żadnych ciężarów i jesteś pewny swojego celu. Ona sprowadza do prawdy wszelkie wyobrażenia. a zawsze gdy przebaczasz. Powinny się one rozpoczynać powiedzeniem sobie: Jestem światłością świata. Pozwól. Dlatego właśnie wszelkie przebaczenie jest darem złożonym samemu sobie. Zatem w twym przebaczeniu leży twe zbawienie. Powrót do spisu treści . Postaraj się dziś rozpocząć budowę solidnych podstaw dla tych zmian. Pokora polega na akceptacji twojej roli w zbawieniu i na niepodejmowaniu niczego innego. Przebaczenie stanowi demonstrację tego. Tylko arogancja mogłaby zapewniać. dzisiejsza idea jest typowym przykładem samochwalstwa. To jest moja jedyna funkcja. Teraz uczysz się jak przypomnieć sobie prawdę. jeśli jest to funkcja nadana tobie przez Boga. a arogancja zawsze pochodzi od ego. Moją funkcją. przeciążenia i zmęczenia. Idea ta stanowi pierwszy z kilku wielkich kroków. że jesteś światłością świata. Jesteś światłem świata. Jest to olbrzymi krok w kierunku zajęcia należnego ci miejsca w zbawieniu. kim jesteś. chociaż żadna z nich nie musi trwać dłużej niż jedna lub dwie minuty. Pamiętaj. albowiem wyparłeś się własnej Tożsamości. Bóg oparł Swój plan zbawienia Swojego Syna na tobie. jeśli uważasz. przywołujesz siłę Chrystusa w tobie. jako światłości świata. Myśl dziś o tej idei tak często. która jest ci dana by zbawić innych. To jest stanowcze stwierdzenie twego prawa do zbawienia i uznanie w tobie mocy. jest przebaczenie. Po prosu wyraża prawdę. jakie podejmiemy w ciągu następnych kilku tygodni. by w twym umyśle pojawiło się kilka powiązanych z dzisiejszą ideą myśli. jeśli okoliczności na to pozwalają. Prawdziwa pokora wymaga byś zaakceptował dzisiejszą ideę. co sprawi tobie przebaczenie? Usunie ono z twego umysłu wszelkie poczucie słabości. To właśnie twe przebaczenie pozwala ci rozpoznać to światło. Czy zatem nie zaczynasz już rozumieć. W ten sposób będziesz świadomy uznania prawdy o sobie samym. ale również „skromność”. Liczba dzisiejszych sesji ćwiczeniowych powinna być tak duża. że ta funkcja nie może być twoja. To właśnie twoje przebaczenie przeniesie ten świat ciemności do światła. Te dwie sesje ćwiczeniowe mogą być dłuższe niż pozostałe. 10 W oryginale użyto słowa „humility”. Rozpocznij na pewno dzisiejszy dzień sesją ćwiczeniową i zakończ go sesją ćwiczeniową. Jest to początkowy krok w akceptacji twej prawdziwej funkcji na ziemi. jak to tylko jest możliwe. jakie o sobie miałeś i pomaga tobie odejść w pokoju. Ale ego nie rozumie pokory10. że wraz z każdym atakiem przywołujesz swą własną słabość. że to jest prawda. powtórz jeszcze raz dzisiejszą ideę. Nie jest pokorą upieranie się. Po to właśnie tu jestem. najlepiej z zamkniętymi oczami. jest to oczywiście konieczne. Twoim celem jest odkryć. ale jeśli te myśli zaczną odbiegać od głównej idei dnia dzisiejszego. dzięki któremu widzisz.

że Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. będziemy szczęśliwi przypominając ją sobie dziś bardzo często. To do ciebie należy dać mu je. Jak święty jesteś ty. którzy wydają się być bardzo daleko od ciebie. jakie ona tobie przyniesie. Uznając ważność tej funkcji. Chciałbym wypełnić tę funkcję. Syn Boga oczekuje od ciebie swego odkupienia. które powinieneś poświęcić na jej rozważanie. jeśli to możliwe. To. byś był. jak nie twoja Jaźń. do twej świadomości. Przywróci niezniszczalność i moc. Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. Jakkolwiek nie czekaj specjalnie na pojawienie się takich okoliczności. Jestem środkiem. Jesteś proszony o akceptację zbawienia. Żadna okazja do wzmocnienia dzisiejszej idei nie powinna być zmarnowana. bym mógł być szczęśliwy. Z radością rozpocznijmy i zakończmy dzisiejszy dzień ćwicząc dzisiejszą ideę i stosując ją przez cały dzień tak często jak jest to możliwe. jak i w przestrzeni. który masz moc przynoszenia pokoju do każdego umysłu! Jak błogosławiony jesteś ty. Gdyby twoja uwaga ulegała rozproszeniu lub gdzieś błądziła. zarówno w czasie. Tak często jak potrafisz. że są one prawdziwe. będziemy powtarzać następujące słowa: Światłość świata przynosi pokój każdemu umysłowi poprzez moje przebaczenie. jaką Bóg dał Swemu Synowi. z zamkniętymi oczami. Światłość świata dzięki mojemu przebaczeniu przynosi pokój do każdego umysłu.54 wszelkie poczucie winy i wszelki ból. bo wówczas zapomnisz o swojej funkcji i pozostawisz Syna Boga w piekle. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień jej potwierdzeniem i zakończymy ten dzień myśląc o niej. nie jest próżnym życzeniem. jaki Bóg ustanowił dla zbawienia tego świata. Lekcja 63. jest przebaczenie. we współdzieleniu tego szczęścia wraz z tobą. który możesz nauczyć się rozpoznawać środki pozwalające sprawić to poprzez ciebie! Jaki cel mógłby ci przynieść większe szczęście? Z taką funkcją jesteś rzeczywiście światłem świata. A w ciągu dnia. Powrót do spisu treści . Ona pomoże uczynić ten dzień tak szczęśliwym dla ciebie. Pamiętaj. Nie akceptuj zamiast tego błahych celów czy bezsensownych pragnień. musi być Jego Synem? Lekcja 64. tak często jak to jest możliwe. Ona pomoże też tym. które może być tobie dane. który znajdują się wokół ciebie. ponieważ twoje serce rozpozna te słowa i twój umysł ma świadomość. ponieważ chcę być szczęśliwy. A kto. by powiązane z tą ideą myśli pojawiły się w ciągu minuty lub dwóch. ponieważ ono należy do ciebie. Pozwól powiązanym z tym myślom na swobodne pojawianie się. Następnie poświęć minutę lub dwie na rozważanie swej funkcji i szczęścia oraz uwolnienia. Jeśli zamkniesz swoje oczy. jako światłości świata. o co jesteś proszony. jak Bóg pragnie. mów dziś do siebie: Moją funkcją. powtórz dzisiejszą ideę i dodaj: Chciałbym o tym pamiętać. wówczas stanie się prawdopodobnie łatwiejsze. jak również i tym.

Celem tego świata. by ci pomóc. że Duch Święty ma inne zastosowanie dla wszystkich wytworzonych przez ciebie iluzji i dlatego postrzega w nich inny cel. które dziś podejmiemy. po przeglądzie tych myśli. Tylko arogancja ego prowadzi do kwestionowania tego i tylko strach ego sprawia. Czy taka prosta decyzja może być trudna do podjęcia? Niech forma tej decyzji nie wprowadzi cię w błąd. że są one naprawdę bardzo proste. Jest niemożliwe. które jest w tym ćwiczeniu wymagane. Dzieje się tak dlatego. pamiętając. jest być światłem świata. Właśnie to stanowi pokusę opuszczenia Boga i Jego Syna poprzez przyjęcie postaci fizycznej. poświęcając kilka minut najpierw na przegląd tych myśli. szczególnie na początku. stanowi formę pokusy. To będzie trudne. Zbawienie tego świata czeka na twoje przebaczenie. która należy do Boga. Co najmniej raz poświęć dziś dziesięć do piętnastu minut na przemyślenie tego z zamkniętymi oczami. czy być. Wszystko. które pozwala ci o niej zapomnieć. który dostrzega Duch Święty. gdzie uczysz się przebaczać samemu sobie to. Dla Ducha Świętego ten świat jest miejscem. Zatem za każdym razem. że twoją funkcją jest być szczęśliwym poprzez użycie środków. czy też nie być szczęśliwym. W ciągu całego dnia często używaj dzisiejszej idei. co uważasz za swoje grzechy. że uważasz siebie za niegodnego wypełnienia zadania powierzonego tobie przez Boga. danej ci przez Boga. Będziesz szczęśliwy tylko poprzez wypełnienie tej funkcji. czy też nie. Czasami wykonuj ćwiczenie z zamkniętymi oczami. a następnie na myślenie o tym i o niczym innym. ponieważ było to celem samego ciała. pojawią się powiązane z tym myśli. których używasz. Zatem dzisiaj ćwiczmy te myśli: Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. Wymaga się dwóch postaci krótkich ćwiczeń. Obym przebaczył i był szczęśliwy. dzięki którym szczęście staje się nieuniknione. by jakakolwiek decyzja podjęta na ziemi mogła mieć treść różniącą się od tego prostego wyboru. jednak nie wybierając niczego szczególnego do oglądania i powiedz sobie: Moją funkcją jest zbawić ten świat. W jego postrzeganiu fizyczne przejawianie się pokusy staje się duchowym rozpoznaniem zbawienia. Obym nie próbował zastąpić swojej funkcji tą. otwórz oczy i wtedy rozglądaj się powoli wokół siebie. że twoją funkcją tu. ponieważ nie masz wprawy w zdyscyplinowaniu swego umysłu. ponieważ dzięki niemu Syn Boga niewątpliwie uwalnia się od wszelkich iluzji. Właśnie na to spoglądają oczy ciała. co pomoże ci się skoncentrować. na co spoglądają oczy ciała. Przypomnijmy to sobie rankiem i ponownie wieczorem i przypominajmy to sobie cały dzień. Nie ma innej drogi. Przypominajmy sobie to dzisiaj. Złożoność formy nie określa złożoności treści. jaki istnieje. Zatem jest to jedyny wybór. jest zasłonięcie przed tobą twej funkcji przebaczenia i dostarczenie tobie usprawiedliwienia. Być może będziesz potrzebował często powtarzać „Niechaj nie zapomnę swojej funkcji”. Każda z nich prowadzi do szczęścia. Przygotujmy się z góry na wszystkie decyzje. Tym Synem Boga jesteś ty. który widzisz. Gdy będziesz pamiętał o doniosłej ważności twej funkcji dla ciebie i całego świata. gdy wybierasz. Na podstawie przeglądu kilku ostatnich lekcji można stwierdzić. a ta funkcja została ci dana przez Boga. bądź do nieszczęścia. czy masz wypełniać swoją funkcję. Innym razem.55 Dzisiejsza idea jest tylko innym sposobem wyrażenia myśli „Obym nie uległ pokusie”. próbując się koncentrować na myślach. a zatem od wszelkich pokus. Jednak uczyliśmy się. w rzeczywistości wybierasz. Powrót do spisu treści . To jest jedyny wybór. na tym świecie.

poprzez który możesz odnaleźć pokój twego umysłu. Następnie powiedz sobie: Niechaj na tej czystej tabliczce zostanie zapisana mi moja prawdziwa funkcja. Jest to część dalekosiężnego treningu w twym zdyscyplinowaniu. aby wyłapać myśli. Dzisiejsza idea potwierdza twoje oddanie dla zbawienia. „Moją jedyną funkcją jest ta. powtórz ideę dzisiejszego dnia jeszcze raz i poświęć resztę sesji ćwiczeniowej staraniom by skupić na ważności tej idei dla ciebie. ale staraj się w maksymalnym stopniu nie angażować ani nie przejmować nią. która się pojawia by przeszkadzać tej idei. Celem tego jest taka organizacja dnia. To jest jedyny sposób. którą dał mi Bóg. ale próbuj wydobyć ich sens.” To jest jedyny sposób. Jednakże próbuj jeszcze kontynuować ćwiczenie przez około jedną minutę dłużej. Nie musisz używać dokładnie tych słów. którą powierzył mi Bóg. podejmować tą dłuższą sesję każdego dnia mniej więcej w tym samym czasie. przeszkadzające myśli staną się trudniejsze do odnalezienia. Wprowadza ona klucz do drzwi prowadzących do pokoju. Daje też tobie odpowiedź na wszystkie twe poszukiwania. Jest to jedyny sposób zajęcia należnego ci miejsca pośród zbawicieli tego świata. jeśli wciąż przywiązujesz dużą wagę do innych celów. że nie masz innej funkcji oprócz tej. jeśli to możliwe. Dzisiaj i przez kilka następnych dni zarezerwuj sobie dziesięć do piętnastu minut na dłuższy okres ćwiczeń. Moją jedyną funkcją jest ta. dzięki któremu możesz powiedzieć. Próbuj. jaka ci przyjdzie do głowy. aby Duch Święty mógł go użyć konsekwentnie dla celu. Na początku nie próbuj koncentrować się tylko na myślach powiązanych z dzisiejszą ideą. Po chwili. Na koniec. Pełna akceptacja zbawienia jako twojej jedynej funkcji wymaga koniecznie dwóch faz: rozpoznania zbawienia jako twojej funkcji i rezygnacji ze wszystkich innych celów jakie sobie postawiłeś. Oczywiście obie te myśli są konieczne dla twego całkowitego oddania.56 Lekcja 65. Staraj się raczej odkryć każdą myśl. które w nim się pojawiają. byś ustanowił oddzielnie czas dla Boga i oddzielnie czas dla realizacji wszystkich zwykłych celów. Dzisiejsza idea oferuje tobie uwolnienie od wszelkich postrzeganych przez ciebie trudności. Przypomina ci także. którego twój umysł potrzebuje. który polega na tym. że chcesz. aby iluzje na temat twego celu zostały zastąpione przez prawdę. który uniemożliwia mi zaakceptowanie mej jedynej funkcji. Zwróć uwagę na każdą taką myśl. Zbawienie nie może być twym jedynym celem. które czyniłeś od początku czasu. starając się wyłapać jeszcze kilka błahych myśli. odsuwając ją od siebie słowami: Ta myśl odzwierciedla cel. że rzeczywiście zapragniesz zbawienia. Rozpocznij dłuższą sesję ćwiczeniową poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. Następnie zamknij oczy. które zamknąłeś przed sobą swymi własnymi rękami. używając tej postaci zastosowania dzisiejszej idei: Powrót do spisu treści . który z tobą współdzieli. Oprócz jednej dłuższej sesji ćwiczeniowej. które poprzednio umknęły twej uwadze. jak to możliwe. bowiem jej akceptacja przyniesie tobie pomoc w rozwiązaniu twych konfliktów raz na zawsze i w takim stopniu. w którym próbujesz zrozumieć i zaakceptować to. stosuj krótkie okresy ćwiczeniowe przynajmniej co godzinę. a następnie przestrzegaj tego ustalenia tak dokładnie. Spróbuj też ustalić ten czas z góry. powtórz tę ideę jeszcze raz i obserwuj swój umysł dokładnie. ale bez żadnego natężania się i bez nadmiernego wysiłku. które będziesz podejmować. pomimo twych własnych głupich idei. co ta dzisiejsza idea naprawdę znaczy.

jaką nadał ci Bóg i twoje szczęście są nie tylko z sobą powiązane. Rozpocznij dłuższe. że jest ona twym szczęściem. nawet jeśli nie akceptujesz końcowego wniosku. Ego prowadzi nieustającą bitwę z Duchem Świętym w podstawowej kwestii dotyczącej tego. że możemy poznać to. że albo twoja funkcja jest ustanowiona przez Boga poprzez Jego Głos. ale ażeby była fałszywa. Ona mogłaby być. Lekcja 66. fałszywa. co jest twoją funkcją. które wytworzyłeś. Jeśli Bóg nie daje tobie tylko szczęścia. że ty naprawdę nie postrzegasz tej zależności. Spróbuj pojąć logikę tej sekwencji myśli. Jednak to jest coś więcej. Nasz dzisiejszy dłuższy okres ćwiczenia ma na celu twą akceptację faktu. jeśli nie akceptujesz pierwszej przesłanki. Nie będziemy się angażować w daremne próby definiowania szczęścia i określania sposobów jego osiągnięcia. że twój umysł jest podzielony tylko na dwie części. by Go zastąpić. dokonaniem przeglądu następujących myśli: Bóg daje mi tylko szczęście. ale Duch Święty nie odpowiada atakiem. one są tym samym. trwające dziesięć do piętnastu minut ćwiczenie. Druga jest domem Ducha Świętego i mieszka w niej prawda. I właśnie w tę definicję wierzysz. Zatem moja funkcja musi być szczęściem. Jest tak dlatego. On zna twoją funkcję. Bóg daje tobie tylko szczęście. że Bóg daje tobie tylko szczęście. Dzisiaj będziemy próbować wykroczyć poza tę całkowicie bezsensowną walkę i zbliżyć się do prawdy o twej funkcji.57 Moją jedyną funkcją jest ta. trzeba by zdefiniować Boga jako kogoś. niż tylko jakieś powiązanie między nimi. Zatem musi być tak. Co jest prawdą? Jeśli Bóg nie powierzył ci twojej Powrót do spisu treści . jeśli jedna z dwóch pierwszych myśli jest błędna. Nie chcę żadnej innej i nie mam żadnej innej funkcji. Jedną rządzi ego i jest ona wytworzona z iluzji. oczywiście. Nie jest to bitwa dwustronna. którą powierzył mi Bóg. musi być zły. Tak więc prowadzi stałą bitwę z Duchem Świętym na temat tego. nawet gdy wydaje się być czymś innym. Nie będziemy zaspokajać zachcianek ego. będzie całkowicie zmienione. Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Od czasu do czasu zamknij swe oczy podczas wykonywania ćwiczenia. Ich formy różnią się. który zawsze rodzi ego i miłości. albo jest ustanowiona przez ego. którą w zamian zawsze proponuje Duch Święty. Wie. Zatem funkcja. ale niekiedy trzymaj je otwarte i rozglądaj się wokół siebie. wsłuchując się w jego ataki na prawdę. Nie będziemy się wdawać w nic nie znaczące spory na temat tego. ale treść jest jednakowa. Z pewnością zauważyłeś. Może być on błędny tylko wtedy. co jest prawdą. że Bóg dał ci twoją funkcję. którą ci dał musi być szczęściem. czym ona jest. co jest twoim szczęściem. To On dał mi moją funkcję. Nie ma żadnych innych przewodników do wyboru oprócz tych i nie istnieją żadne inne rezultaty twego wyboru oprócz strachu. To. Zrozumieliśmy już. Dzisiejsze ćwiczenia są próbą wykroczenia poza te pozorne różnice i rozpoznania właściwego znaczenia twej funkcji w świetle prawdy. że ostatnie lekcje podkreślają związek między wypełnianiem twej funkcji i osiągnięciem szczęścia. że funkcja. co widzisz teraz. Drugą przesłanką jest to. ale są rzeczywiście identyczne. kim On nie jest. Pomyślmy zatem o tych przesłankach przez chwilę podczas ćwiczenia. Pierwsza przesłanka głosi. Będziemy się jedynie radować. Ego atakuje. gdy tylko całkowicie zaakceptujesz dzisiejszą ideę.

takie jak: Świętość stworzyła mnie świętym. zalecana jest następująca ich forma: Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Możesz uznać za niezbędne powtarzanie dzisiejszej idei od czasu do czasu by zastąpić nią inne. Oto dlaczego Bóg wyznaczył cię zbawicielem świata. albo będziesz słuchał prawdy. Wszystkie iluzje znajdują się po jednej stronie. Czy odnalazłeś je? Czy byłeś szczęśliwy? Czy przyniosły one tobie pokój? Dziś jest nam potrzebna wielka uczciwość. Oto dlaczego jesteś światłością świata. że tylko prawda jest prawdziwa. Możemy współdzielić tylko ten wiosek. Albowiem Sam Bóg współdzieli go z nami. a następnie przez kilka minut będziemy dodawać powiązane z nią myśli. Życzliwość stworzyła mnie życzliwym. że to nie wystarczy i że musisz kontynuować dodawanie innych myśli Powrót do spisu treści . ta Jaźń musi być w tobie. I gdzieś w twym umyśle Ona jest i czeka byś Ją odnalazł. Jeśli miłość stworzyła ciebie na swoje podobieństwo. czy było kiedykolwiek rozsądne oczekiwać szczęścia od czegokolwiek. Możesz uznać też. czym jesteś. Dzisiejsza idea jest następnym milowym krokiem w postrzeganiu tego samego jako tego samego i różnego jako różnego. a może nawet mniej. Kiedy już kilka takich powiązanych z dzisiejszą ideą myśli przejdzie przez twój umysł. Dzisiejsza idea jest całkowitym i dokładnym stwierdzeniem tego. tak jak On definiuje Siebie. który jest w zgodzie z Bogiem. Staramy się dzisiaj unieważnić twoją definicję Boga i zastąpić ją Jego Własną definicją. ponieważ Bóg dał mi obie te rzeczy. Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. jeśli samo jest tylko iluzją i oferuje tylko iluzje darów? Pomyśl o tym podczas dzisiejszej dłuższej sesji ćwiczeniowej. Przypomnij sobie uzyskane rezultaty i rozważ sprawiedliwie. Pomyśl także o wielu formach iluzji twej funkcji. W krótszych okresach ćwiczeń. Każdy atrybut. Przydatność stworzyła mnie przydatnym. Postaraj się dokonać tego wyboru kiedy myślisz o przesłankach. że jesteś częścią Jego definicji Samego Siebie. nadaje się do użycia. musi ona być podarunkiem ego. Rozpoczniemy od powtórzenia tej prawdy o tobie. za pomocą których próbowałeś odnaleźć zbawienie pod przewodnictwem ego. a nie żaden inny. próbuj porzucić wszelkie myśli po krótkiej przerwie przygotowawczej i staraj się wykroczyć poza twoje wyobrażenia i uprzedzenia na swój temat i sięgnąć do prawdy w tobie. Jest on zbawiony przez to czym jesteś. Próbujemy także zaakcentować. co proponowało ego? Jednak ego jest tylko alternatywą dla Głosu Ducha Świętego. że to jest prawda. jakie pojawiają się w twym umyśle i o wielu sposobach. Oto dlaczego Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. Albo będziesz posłuszny szaleństwu. W dłuższym ćwiczeniu będziemy myśleć o twej rzeczywistości i jej całkowicie niezmienionej i niezmiennej natury. Spróbujmy sobie dziś uświadomić. Doskonałość stworzyła mnie doskonałym. zakłócające myśli.58 funkcji. Powtórzenie tych słów i przemyślenie ich przez chwilę nie powinno zająć więcej niż jednej minuty. nawet jeśli tylko przez chwilę. które dla uzyskania największej przydatności powinny być podejmowane dwa razy na godzinę. Ale czy ego naprawdę ma jakieś dary do rozdania. Po drugiej stronie jest cała prawda. na których opiera się nasz wniosek. Podejmiemy dziś wszelkie wysiłki by sięgnąć po tę prawdę o tobie i uświadomić sobie w pełni. Lekcja 67.

względem których masz jakieś pozornie drobne skargi. czy będziesz miał poczucie odniesionego sukcesu. Próbuj Powrót do spisu treści . Ono wydaje się oddzielać cię od twego Źródła i czynić ciebie do Niego niepodobnym.59 powiązanych z prawdą o tobie. Może jeszcze w pełni nie zdajesz sobie sprawy z tego. jak jest pewne. Postanów teraz postrzegać wszystkich tych ludzi jako przyjaciół. Lekcja 68. jak to jest możliwe. lecz która jest świadoma podobieństwa do Swego Stwórcy. Następnie pomyśl o tych. jeśli byś wierzył. Dziś postaramy się dowiedzieć. wydaje się być świadoma. Spędź pozostałą część sesji ćwiczeniowej starając się myśleć o sobie jako o całkowicie zaprzyjaźnionym z każdym i ze wszystkim. że nie istnieje nikt taki. którzy się na coś skarżą. jak czułbyś się bez skarżenia na cokolwiek. samotny głos. będą cierpieć z powodu poczucia winy. nie możesz mieć do kogoś żalu czy skarżyć się na coś i równocześnie znać swoją Jaźń. ale których lubisz. który się na coś skarży. zastępujący wszystko co ego mówi ci o sobie. Jeśli odniesiesz w tym choćby niewielki sukces. których uważasz za głównych swych krzywdzicieli i do których masz największy żal. Właśnie to uczyniło cię samotnym w całym wszechświecie w postrzeganiu samego siebie. że ci. że ci. przypomną to sobie. a poprzez to wyciszenie umysłu na chwilę osiągniesz świadomość płomiennego światła. Jednak może odniesiesz sukces wykraczając poza to i przerwiesz myślenie. który jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. Miłość na nic się nie skarży. jak jest pewne. zmienią swe wyobrażenie na temat Boga. czy też nie. Skarżyć się na coś oznacza zapomnieć kim jesteś. która w swych snach tka swe iluzje. Ty. Mieć żal do kogoś oznacza pozwolić ego rządzić twym umysłem i skazać ciało na śmierć. podczas gdy część twego umysłu. że nie potrafisz oddalić od siebie swego poczucia krzywdy? Jest to po prostu sprawa motywacji. wydaje się spać. od której jesteś odcięty. że został stworzony przez miłość i w jego snach o nienawiści Stwórca stał się dla niego przerażający. bym mógł sobie przypomnieć. Będzie szczególnie użyteczne. że kochasz. ponieważ twój umysł jest mocno zaabsorbowany fałszywymi wyobrażeniami na temat samego siebie. że jesteś częścią mnie i bym mógł poznać samego siebie. To jest Głos prawdy. a może nawet uważasz. który cię chroni i kocha i którego ty też kochasz. że ci. że ci. Jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. Niektórych z nich będzie ci łatwo odnaleźć. że ty się stałeś. Rozpocznij dzisiejszą przedłużoną sesję ćwiczeniową od odnalezienia w swym umyśle tych. Zatem słuchaj prawdy o sobie. którzy utrzymują w sobie poczucie krzywdy. w którym rozpoznasz siebie takim. Szybko stanie się widoczne. W krótkich okresach ćwiczeń staraj się uświadomić sobie. Któż może śnić o nienawiści i nie bać się Boga? Jest tak pewne. jeśli ćwiczenie dzisiejszej idei będzie się odbywać tak często. odnajdą pokój. To Głos przemawiający w imieniu Boga przypomina ci o twoim Ojcu i twojej Jaźni. mówiąc w myślach do każdego z nich po kolei co następuje: Chciałbym uważać ciebie za mojego przyjaciela. którzy przebaczają. wobec którego nie miałbyś żadnych zastrzeżeń. jakim stworzyła cię miłość. zaprzecza. którzy przebaczają. jak myślisz. prostą prawdą o Synu Boga. że o tej prawdzie nie mówi ci twój słaby. Jest tak pewne. ponieważ nikt nie może wyobrazić sobie swego Stwórcy jako niepodobnego do niego. Jest tak pewne. Zwróć się do nich wszystkich. Ono sprawia. jak jest pewne. wówczas już nigdy więcej nie będziesz miał problemów z motywacją. którzy się na coś żalą. co przejawianie żalu i utrzymywanie poczucia krzywdy czyni w twym umyśle. że wierzysz. że Bóg stworzył ich na Swoje podobieństwo i ustanowił ich częścią Siebie. że ci. Czy nie chciałbyś zaniechać swych skarg i żalów. Potrzebujesz słuchać prawdy o sobie tak często jak to jest możliwe. Bądź pewien. Twoja Jaźń. Mieć poczucie krzywdy oznacza postrzegać siebie jako ciało. że to wszystko prawda? Może myślisz. bezpiecznym w świecie. że uczynisz dziś wiele w przybliżeniu swej świadomości do prawdy. niezależnie od tego. zapomną kim są. Czy wszystko to może brać się z żalu i poczucia krzywdy? O tak! albowiem ten. iż twe Źródło jest takie samo.

Te chmury wydają się tobie być jedyną rzeczywistością. Twój niewielki wysiłek i mała determinacja wezwą na pomoc moce wszechświata i Sam Bóg przeniesie cię z Powrót do spisu treści . Teraz. poznam. całkowicie poza nim. jak przez nie przechodzisz. Odsuń je na bok swymi rękami. Możesz widzieć tylko chmury. poczuj je na swoich policzkach. Dlatego też nie próbujesz przedostać się przez te chmury i znaleźć się za nimi. że tak jest i ze stanowczym postanowieniem osiągnięcia tego. gdy byłeś w piekle. Dziś dokonajmy następnej prawdziwej próby dotarcia do światła w tobie. że nie stanowią one substancjalnej. która jest w tobie. że te chmury ukrywają olśniewające światło. Z tego miejsca gdzie stoisz nie masz powodu by wierzyć. Nie ma tu. Ponieważ twe żale ukrywają światłość świata. poczujesz się podniesiony i przeniesiony do przodu. innego celu i nie ma żadnej innej funkcji do wypełnienia. pamiętając jak bardzo chcesz dotrzeć dziś do światła w tobie – teraz! Postanów przejść przez te chmury. że nic nie jest wstanie cię skrzywdzić. On jest twym bratem w światłości świata. na tym świecie. Gdy pozwolę wszystkim swym żalom odejść. trudnej do pokonania bariery. czuwające nad tobą i będące dla ciebie oparciem. bardzo spokojnie. pozwól odejść wszystkiemu. że jestem w pełni bezpieczny. Nikt nie może przyglądać się temu. z zamkniętymi oczami. Spróbuj uwierzyć. co próbujemy uczynić dla ciebie i dla świata. Próbujemy podnieść tę zasłonę i ujrzeć. Gdy już zdasz sobie sprawę z wagi tego. Ale jeśli zasłona uczyniona z twych skarg zostanie podniesiona. Wyciągnij do nich rękę i dotknij ich w swym umyśle. która zbawia was obu. by móc go razem z radością oglądać. Idź naprzód. Zbawienie jest naszą jedyną potrzebą. niż cokolwiek innego. w pełni uświadamiając sobie. Poznanie zbawienia jest naszym jedynym celem. powtarzaj dzisiejszą ideę kilka razy na godzinę w tej formie: Miłość nigdy się nie skarży. Zakończmy więc dziś wszystkie nasze stare poszukiwania poprzez odnalezienie światła w sobie i zatrzymanie go dla każdego. Jeśli wykonasz to ćwiczenie prawidłowo. kto stał obok ciebie. My próbujemy dosłownie wejść w kontakt ze zbawieniem tego świata. Kiedykolwiek jakaś myśl zawierająca żal czy skargę znowu pojawi się. Wydają się być wszystkim. jak łzy Syna Bożego znikają w blasku słońca. że stoisz na zewnątrz tego koła. ponieważ zdaje ci się. dzięki któremu byś się naprawdę przekonał. zostaniesz wyzwolony wraz z nim. poświęćmy kilka minut na myślenie o tym. Lekcja 69. chociaż na chwilę. co zajmuje twą świadomość. Współdziel swe zbawienie z tym. Rozpocznijmy nasze dłuższe ćwiczenia. co jest dla nas droższe. Próbujemy spojrzeć poza zasłonę ciemności. chociaż byłby to jedyny sposób. Wyobraź sobie swój umysł jako ogromne koło. A na zakończenie sesji powiedz sobie: Miłość na nic się nie skarży. na swym czole i powiekach. otoczone warstwą ciężkich. która trzyma je w ukryciu. co jego skargi ukrywają. każdy pozostaje w ciemnościach. Nie zawiodę swojej Jaźni. ciemnych chmur. która jest we mnie. kto go szuka wraz z nami. co zamierzamy uczynić. postaraj się usiąść w doskonałej ciszy. co widzisz. Moje skargi ukrywają światłość świata. Dodatkowo. wówczas zastosuj krótkie ćwiczenie zawierające dzisiejszą ideę w następującej postaci: Miłość nigdy się nie skarży. chmury nie mogą cię zatrzymać. a ty razem z nim. Dziś podejmiemy taką próbę. Zanim podejmiemy się tego w naszym bardziej przedłużonym okresie ćwiczeń.60 odczuć otaczające cię bezpieczeństwo. Chciałbym doświadczyć swojej Jaźni poprzez odłożenie na bok wszystkich swych żalów i przebudzenie się w Niej.

zakłócić twój spokój lub poruszyć cię w jakikolwiek sposób. Próbowałeś czynić coś zupełnie przeciwnego. Próbuj zapamiętać. co podejmujesz z Bogiem. że nie szukasz tego światła samotnie i że wiesz. by utrzymywać coś dziś przeciw komukolwiek. która spoczywa na tobie z powodu tego. ale nie Jego. Tak samo jest ze źródłem winy. W taki sposób funkcjonował dotychczas twój umysł. Jednak może nie być dla ciebie jasne. przypomnij sobie. że zaakceptowanie jej jest zbawieniem. Nie możesz doznać porażki. że nic. Powrót do spisu treści . bo to nas unieszczęśliwia. Powiedz zatem: Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. podejmując się wszelkiego rodzaju starań. że to. jak tylko określoną formą podstawowej pokusy. by moc Boga działała w tobie i przez ciebie. żeby spełniła się Jego Wola wraz z twoją. Pozorny koszt zaakceptowania dzisiejszej idei jest następujący: To. byśmy byli chorzy. nie może przynieść ci pokoju. że Boża Wola i nasza wola są w tej kwestii takie same. że nic. znaczy. dla mego zbawienia i zbawienia tego świata. jeśli tylko jesteś kuszony. podejmowanych tak często jak to jest możliwe. Przypomnij sobie także. dla której to uzdrowienie było przeznaczone i by w ten sposób utrzymywać chorobę. co jest na zewnątrz ciebie. Próbuj utrzymać w swym umyśle jasną myśl. że On cię usłyszał i odpowiedział ci. Twoim celem było zapewnić. Zaufaj dziś swemu Ojcu i bądź pewny. dlaczego rozpoznanie. co głosi ta idea. to światło świata będzie dla mnie zakryte. Gdy zdasz sobie sprawę. Ale to także znaczy. On nie chce. byś był uzdrowiony. Nie mogę widzieć tego. Ani my nie chcemy. Jednak chcę. jakie ma dzisiejsza idea dla ciebie i twojego szczęścia. abyśmy byli uzdrowieni. W krótkich ćwiczeniach. która może być tylko częściowo zaakceptowana. czym jesteś. nie może ciebie zbawić. nie może cię zranić. Zbawienie wydaje się pochodzić zewsząd z wyjątkiem ciebie. że wszelka wina jest tylko wytworem twego umysłu. gdzie istnieje potrzeba uzdrowienia. Zatem. by nie wierzyć w dzisiejszą ideę. Pozostajesz w całkowitej zgodzie z Jego Wolą. Bóg chce byśmy byli uzdrowieni. Na pewno powiedz sobie też: Jeśli nie zaniecham tych skarg. Dzisiejsza idea nakłada na ciebie odpowiedzialność za wszechświat. wówczas uświadomisz sobie również. jakkolwiek wypaczone i niezwykłe mogłyby one być. My też. Staraj się. by oddzielić uzdrowienie od choroby. Możesz jeszcze nie rozpoznać Jego odpowiedzi. aby ono nastąpiło. aby uzdrowienie nie nastąpiło. biorąc pod uwagę duże znaczenie. On chce. Wszelkie kuszenie jest niczym więcej. co ukryłem. On chce. a my tak naprawdę nie chcemy być chorzy. ale możesz być niewątpliwie pewny. że jest tobie dana i że jeszcze ją rozpoznasz. nic. że zbawienie jest tam również. że wina i zbawienie muszą być w tym samym miejscu. by zostało ono odsłonięte. w miarę jak próbujesz przedostać się przez chmury do światła. pociąga za sobą uświadomienie sobie. musi się powieść. Nie postrzegasz ani winy ani zbawienia jako czegoś. To nie jest rola. Lekcja 70. Zatem pozwól. Poprzez zrozumienie tego jesteś zbawiony. A ty musisz z pewnością zacząć pojmować. że twoje skargi ukrywają światło świata przed twoją świadomością. Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. że nareszcie dołączyłeś swoją wolę do Bożej. gdzie go szukać. co jest na zewnątrz ciebie. Dziś ćwiczymy uświadamianie sobie. gdzie ono nie może pomóc. co jest na zewnątrz ciebie.61 ciemności do światłości. Bóg nie chciałby podawać lekarstwa na chorobę tam. zatem umieścił Źródło uzdrowienia tam. utrzymywać tę pewność w swym umyśle. Celem Boga było to. że wina jest w twym umyśle. ponieważ twoja wola jest Jego Wolą. co jest tylko w twym umyśle i nigdzie indziej. akceptując dzisiejszą ideę. jesteśmy naprawdę w zgodzie z Bogiem.

w które wierzysz. jest twym oznajmieniem. zanim będziesz mógł dotrzeć do światła. mówiącym że „Jeśli to byłoby inne. Plan zbawienia ego koncentruje się wokół utrzymywania poczucia krzywdy i związanych z nim skarg i żalów. kiedy możesz iść naprzód do światła prawdziwego zbawienia. ale częstych ćwiczeniach. w różnych sytuacjach i wydarzeniach oraz we własnych koncepcjach. Pozwolimy jednak tobie zadecydować. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Ale pamiętaj także. Jest to plan. pomyśl. jaki w sobie chowasz. Ponieważ jest on przeciwny do Bożego planu. niezbędna do zbawienia. W krótkich. na przegląd jakichś zewnętrznych miejsc.62 Przygotujmy się na dwie dłuższe sesje ćwiczeń. które tam jest. że zbawienie nie pochodzi od niczego na zewnątrz ciebie. które zamierzałeś uczynić prawdziwymi. kiedy je podjąć. mając przy tym zamknięte oczy. We mnie jest zbawienie tego świata i moje własne. oznacza bycie potępionym. Próbuj przejść przez chmury używając wszelkich środków. że jeśliby ktoś inny mówił lub czynił inaczej. że zaakceptowanie Bożego planu. Rozpocznij te dłuższe sesje powtarzając dzisiejszą ideę i dodając stwierdzenie wskazujące na twoje uznanie. prawdopodobnie zdasz sobie sprawę z tego. szukając tam na próżno bożków. Każda skarga czy żal. Nie pochodzi z żadnego innego źródła. Lekcja 71. a właśnie tam go szukałeś. w świetle. byłbym zbawiony”. że będziesz musiał przejść przez te chmury. Mógłbyś je przedstawić w ten sposób: Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. jak jest ten plan ego. a potem stosować się do tych ustaleń tak dokładnie. w który wierzysz. w których w przeszłości wypatrywałeś swego zbawienia: – w innych ludziach. które do ciebie przemawiają. Jednak po rozważeniu tego. Zmiana w umyśle. Uznaj. że jego tam nie ma i powiedz sobie: Moje zbawienie nie może pochodzić od żadnej z tych rzeczy. gdzie jest twoje zbawienie. Jesteś wolny od wszelkiego zewnętrznego wpływu. Moje zbawienie pochodzi ode mnie i tylko ode mnie. Ponieważ wszystkie iluzje zbawienia cię zawiodły. z pewnością nie chcesz pozostawać w chmurach. Następnie poświęć pięć minut. które jest tam. że jakkolwiek mogłoby to być niedorzeczne. że twoje zbawienie ma źródło w tobie i nic oprócz twoich własnych myśli nie może przeszkadzać w twym rozwoju. Powrót do spisu treści . Ono jest za tymi chmurami. ty jednak w to wierzysz. z których każda powinna trwać od dziesięciu do piętnastu minut. Zatem źródło zbawienia jest stale postrzegane na zewnątrz ciebie. że trzymam twoją dłoń i prowadzę cię. wierzysz także. Jego tam nie ma. Teraz spróbujemy znowu dotrzeć do światła w tobie. Być może nie zdajesz sobie sprawy. Jeśli to tobie pomoże. jest zatem wymagana od wszystkich i wszystkiego. Utrzymuje on. Nic z zewnątrz nie może mnie (przed nim) powstrzymać. że nigdy nie odnalazłeś niczego w kształtach utworzonych przez chmury. z wyjątkiem ciebie. Będziemy stosować taką praktykę przez kilka lekcji i byłoby dobrze zadecydować z góry. To. Tylko ty kierujesz swym zbawieniem. Powiedz więc: Moje zbawienie ma źródło we mnie. Pamiętaj. przypominaj sobie dziś. lub których chciałeś. Nie możesz odnaleźć go w chmurach otaczających światło. w miejsce planu ego. brzmi niedorzecznie. Tylko ty kierujesz zbawieniem tego świata. byłbyś zbawiony. oczywiście. kiedy będzie najlepsza pora do podejmowania ćwiczeń. lub gdyby jakieś zewnętrzne okoliczności lub wydarzenia zostały zmienione. w tym co posiadasz. jak to jest możliwe. I zapewniam cię. że nie będzie to bezużyteczny wymysł. przeciwny do Bożego. że ego ustanowiło pewien plan zbawienia. które uważałeś za coś trwałego.

Cieszmy się. że nie będzie skutecznie działać. Oczywisty fakt. Staraj się przypominać dzisiejszą ideę sześć do siedmiu razy dziennie. I tylko Jego plan będzie działać. związana z tym planem. Musisz być zbawiony. a inne plany nie będą. że nie odnajdziesz zbawienia. poświęćmy resztę czasu przeznaczonego dla rozszerzonych ćwiczeń na prośbę skierowaną do Boga. w głębokim poczuciu porażki. który musi się powieść. dowodzi. aby wypełnić Jego plan twojego zbawienia. Ta iluzja upiera się. że istnieje odpowiedź. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. ponieważ Jego plan nie może zawieść. Nie dopuść do tego. Albowiem co mogłoby bardziej zagwarantować. który cię zbawi. że wykonujesz te ćwiczenia. Nie odmawiaj słuchania Go. ponieważ nie jest możliwa żadna alternatywa wobec Bożego planu. W przeciwnym razie twój cel będzie podzielony i będziesz próbował realizować dwa plany zbawienia. On jest jedynym planem. że stosując się do jego wskazówek. z których każda wnosi równy wkład do całości. musisz chcieć szukać tylko tam. który przynosi pewny rezultat. One prowadziły tylko do twego przygnębienia i złości. Przećwiczmy dziś uznawanie tej pewności. On jest jedynym planem. które są diametralnie przeciwne do siebie pod każdym względem. „Szukaj. co musisz uczynić. gdzie ono jest. Ale jeśli masz odnieść sukces. że zawiera ona dwie części. szukasz zbawienia tam. Pamiętając o tym. Proś Go w sposób bardzo szczególny: Gdzie chciałbyś bym poszedł? Co chciałbyś bym powiedział i komu? Powierz Mu w pełni resztę czasu przeznaczonego na sesję i pozwól Mu powiedzieć. że może jednak inna osoba będzie lepiej służyć temu celowi i może jakaś inna sytuacja przyniesie jeszcze sukces. Wynikiem tego może być tylko błąd. czuwaj nad sobą by nie ulec pokusie utrzymywania dziś jakichś żalów czy skarg i reaguj na nie za pomocą tej postaci dzisiejszej idei: Skarżenie się jest niezgodne z Bożym planem zbawienia. W krótszych ćwiczeniach mów sobie często. Rozpocznij każde z dwu dłuższych ćwiczeń myśląc o dzisiejszej idei i uświadamiając sobie. która gwarantuje rozwiązanie. co poza twym umysłem musi się zmienić. nieszczęście i rozpacz. Ona wystarczy do tego. by ujawnił nam swój plan. że ten plan powiedzie się w innych miejscach i w odniesieniu do innych źródeł zbawienia. niż skierowanie wszystkich twych wysiłków na poszukiwanie go tam. byś mógł domagać się Bożej odpowiedzi. w jak ścisłej zgodności pozostaje on z główną doktryną ego. To gwarantuje. jeśli masz być zbawiony. że te bezowocne poszukiwania będą kontynuowane. jednak Boży plan powiedzie się. gdzie go nie ma? Boży plan zbawienia jest skuteczny po prostu dlatego. ale nie znajduj”. ponieważ ta iluzja wciąż obstaje przy tym. Boży plan twego zbawienia będzie działać. Z pewnością możesz już zrozumieć.63 Rola powierzona twemu umysłowi w tym planie polega więc na tym by ustalić. gdzie Ono jest. dotychczas zawsze zawiodła. tak jak Bóg obiecuje. Według tego planu. byś stał się przygnębiony lub zły z powodu tej drugiej części. Dzisiejsza idea stanowi odpowiedź. ona jest nieodłączna od pierwszej części. Taki jest plan ego dla twojego zbawienia. Nie mogłoby być lepszego sposobu na spędzenie pół minuty lub nawet mniej by przypomnieć sobie Źródło twojego zbawienia i ujrzeć Je tam. pod warunkiem. Doprowadzi do wyzwolenia i radości. Jak możesz uwolnić się od tego? Bardzo prosto. każde postrzegane źródło zbawienia jest do przyjęcia. On odpowie proporcjonalnie do twojej chęci słuchania Jego Głosu. wciąż są podstawy do nadziei. A w pierwszej części tkwi twe pełne wyzwolenie od wszelkich twych szalonych prób i obłąkanych projektów by się uwolnić. Wszystko jest możliwe dla Boga. W tej kwestii nie może być żadnego konfliktu. że masz w sobie jakąś chęć słuchania. Powrót do spisu treści . że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan będzie działać. że odniesiesz. iż chociaż nadzieja.

Ono jest śmiercią Boga i twoim zbawieniem. składającym fałszywe obietnice i oferującym iluzje w miejsce prawdy. który widzisz. Rozważmy więc to wszystko. gdzie złe zwierzęta gonią za swoją zdobyczą i gdzie nie może zjawić się litość. Jeśli Bóg jest ciałem. jest tu oczywiste. którą składasz. nie pozwól się pozbawić tego. Ona umacnia twą wiarę. Taka jest powszechna wiara tego świata. trzymając go w oddzieleniu i samotności. Ktoś czyni coś. Stwórca całkowicie niepodobny do swego stworzenia jest nie do pomyślenia. A tam. Rozpoznać. Być bez ciała. Niektórzy nienawidzą ciała. Światło prawdy jest w nas i zostało umieszczone tam przez Boga. by go uwięzić. niezdolnego by dotrzeć do innych umysłów inaczej niż przez ciało. podczas gdy ego wydaje się przyjmować cechy Boga. Podstawowym życzeniem ego jest zastąpić Boga. które wydaje się otaczać umysł ciałem. Będziemy próbować dziś zaprzestania tych bezsensownych ataków na zbawienie. Widzieć naszą Jaźń jako oddzieloną od ciała. wskazuje na to. że jest on kłamcą i oszustem. Chociaż uznaliśmy. Jednak ego chciałoby. a prawdę widziałeś na zewnątrz siebie. co ciało oferuje. jest już zrealizowany. że jego zbawieniem musi być śmierć. jakimi jesteśmy. próbując go zranić i upokorzyć. przez pomylenie go z ciałem i osądzenie ich obu jakby byli jednym. Bóg uczynił cię ciałem. Czyż nie jest to zawsze związane z czymś. Bowiem jest to takie życzenie. jeśli to ciało byłoby prawdziwe. Przeciwnie. co czyni ciało? Jakaś osoba mówi coś. Ale jeśli ciało zajmuje centralne miejsce twojej koncepcji siebie. Teraz on jest twoim przyjacielem. czym naprawdę jest twój brat. Wybrany przez ciebie zbawiciel zajmuje Jego miejsce. gdyż jeśli Jego Syn jest tylko ciałem. gdzie Jego plan jest zaakceptowany. Doznajesz nie tylko niepowodzenia w tym. Postrzegałeś siebie jako ciało. atakujesz Boży plan zbawienia. Chociaż próby utrzymywania ograniczeń. A każda skarga. wyłącznie trapi cię to. a nie śmierci. to rozpoznać nas takimi. z powodu czego jesteś skłonny się użalać. Naszym celem dłuższych dzisiejszych ćwiczeń jest stać się świadomym tego. że plan zbawienia ego jest przeciwny Bożemu. które zostało po to wytworzone. nie podkreśliliśmy dotychczas. byś uwierzył. że tak jest. Twoje wywrócone do góry nogami postrzeganie było rujnujące dla pokoju twego umysłu. a On twoim wrogiem. Ograniczanie łączności nie może być najlepszym środkiem jej rozwijania. a wtedy nie możesz usłyszeć Głosu prawdy i powitać Go jak swego Przyjaciela. Ciało jest twoim jedynym zbawicielem. próbując go wysławiać i chwalić. przybywa ego by cię zbawić. jak nie śmiercią? Próby przedstawienia Go jako Autora życia. co cię drażni lub denerwuje. Więc zaakceptuj to i bądź zadowolony. że to ciało jest rzeczywiste. To ciało jest na zewnątrz nas i nie jest ono naszym zmartwieniem. Teraz zamierzamy spróbować zobaczyć to inaczej. co ci się nie podoba. Jako ciało. Pozorna rzeczywistość ciała czyni taki wizerunek Boga całkiem przekonywującym. Ona całkowicie pomija to. Weź tę odrobinę. Inni kochają ciało. nie jest może wystarczająco widoczne. składając swoje skargi przeciwko Niemu i Jego stworzeniu. czym jest ta osoba. W tym właśnie tkwi atak na Boga. dlaczego skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Bardzo dobrze. to czym musi być Jego plan zbawienia? Czym mógłby on być. dokonując projekcji tego ataku na Boga i obarczając Go za to odpowiedzialnością. że on jest ciałem i potępia go za to. Próbujesz czynnie utrzymywać go w ciele. które w rzeczywistości odnoszą się do ego. Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Ktoś „zdradza” swym zachowaniem swe nieprzyjazne myśli. Faktycznie.64 Lekcja 72. Nie wchodzisz w kontakt z tym. że Boży plan zbawienia Powrót do spisu treści . byłoby naprawdę trudno uniknąć takiego wniosku. Faktycznie. trzymaną pod kluczem przez twoją świadomością przez ograniczenia ciała. że światło prawdy jest w nas. Bóg nie dał ci nic. W tym ataku. muszą prowadzić do wniosku. którą możesz dostać. by pomóc mu uwolnić się od ograniczeń ciała. Ona zapewnia. jakie ciało chciałoby nakładać. ego jest fizycznym ucieleśnieniem tego życzenia. co czyni on poprzez swoje ciało. to być w swym naturalnym stanie. Na tą starannie przygotowaną arenę. to zakończyć atak na Boży plan zbawienia i zaakceptować go. że jest to czynny atak na Jego plan i rozmyślna próba jego zniszczenia. Zamiast tego postaramy się serdecznie je powitać. lub na co się skarżysz. Bogu są przypisane cechy. to On musi być też tylko ciałem.

Który stworzył cię na Swój obraz i podobieństwo: Czym jest zbawienie. nie czekając na to. który widzisz. a więc nie mają żadnej mocy. Chcę by stało się światło. „Czym jest zbawienie. co jest prawdziwe. abym mógł zrozumieć. nie możemy zrozumieć. Ale są one naprawdę próżne w kategoriach stwarzania. który Go zabija? Dziś spróbujemy jeszcze raz dotrzeć do świata. Czy taki świat mógłby być stworzony przez Wolę. Wykrzykiwaliśmy nasze skargi tak głośno. ma wszelką moc stwórczą. że twoja pewność maleje. Kogo pytasz. Nie będziemy już więcej pytać ego. Jego życzenia nie są próżne tylko w tym sensie. Zawsze. Lekcja 73. Czy Bóg mógłby stworzyć świat. a potrzeba ego by się skarżyć. One nie tworzą niczego. jaki Bóg ma dla nas plan zbawienia: Czym jest zbawienie. W tym świecie jest Powrót do spisu treści . Wola.65 został już w nas zrealizowany. w której handluje się winą na prawo i na lewo. a dostaniesz odpowiedź. Jedno lub może dwa krótkie ćwiczenia na godzinę dziś wystarczą. Obym zaakceptował go zamiast nich. słyszeć i dowiedzieć się. konieczna by ten świat utrzymać. Tak więc atakujemy to. że nie słyszeliśmy Jego Głosu. Teraz zamierzamy odłożyć osąd na bok i zapytać. powtarzaj twe pytanie i twoją prośbę. których ego zatrudnia do handlowania skargami. Ojcze? Nie wiem tego. a skargi rosną z każdą wymianą. Bądź zdecydowany słyszeć. Ojcze?”. że odpowiedź będzie prawdziwa. Powiedz mi. Zapytaj. ze względu na to. Powiedz mi. Te postacie są pośrednikami. z których powstaje ciemność i nicość. Następnie poczekamy w ciszy na jego odpowiedź. które wydajają się atakować ciebie i wzywać do „sprawiedliwego” ukarania. co puste życzenia ego. To te życzenia dały mu początek. Tak długo. którą współdzielisz z Bogiem. że mogą one wytwarzać świat iluzji. czym on jest dla nas. On odpowie. najlepiej z zamkniętymi oczami i nasłuchuj jego odpowiedzi. Ojcze? Następnie czekaj około minuty w ciszy. a znajdziesz. Aby osiągnąć ten cel. pamiętając. Ci pośrednicy stoją pomiędzy twoją świadomością i rzeczywistością twego brata. ponieważ będą trochę dłuższe niż zwykle. że pytasz nieskończonego Stwórcę nieskończoności. Bądź więc pewien. Używaliśmy naszych skarg by zamknąć swe oczy i zatkać swe uszy. zaludnia go postaciami. czym on jest. Pytamy o to prawdę. czego nie rozpoznajemy. Poprzednio atakowaliśmy Boży plan zbawienia. by usłyszeć. musimy atak zastąpić akceptacją. abym mógł zrozumieć. twoja wola zostaje utracona. którą współdzielisz z Bogiem. gdy czujesz. To nie to samo. którą Syn Boży współdzieli ze swym Ojcem? Stwarzanie jest wspólną Wolą Obydwu. Próżne życzenia i skargi są wspólnikami czy współproducentami w przedstawianiu tego świata. czym jest zbawienie i gdzie można je znaleźć. jak atakujemy Boży plan zbawienia. Czym jest zbawienie. Teraz chcielibyśmy widzieć. Próżne życzenia ego nie są współdzielone. Spoglądając na nich nie poznajesz swoich braci czyli swojej Jaźni. Szukaj. a twoja nadzieja osiągnięcia sukcesu podlega wahaniom i opuszcza cię. Te ćwiczenia powinny rozpoczynać się tym: Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. w który twa wiara może być bardzo mocna. który jest w zgodzie z twoją wolą. Dziś rozważamy wolę. W tej dziwnej wymianie. Ojcze? Nie wiem tego.

Nie jest on Niebem. Ani źródła światła. nadszedł bowiem czas na uwolnienie Syna Boga od piekła i od wszelkich próżnych życzeń. Odniesiemy dziś sukces. Twój obraz świata może odbijać tylko to. Moją wolą nie jest ciemność. aby zastosować dzisiejszą ideę w tej postaci natychmiast. gdy pojawia się pokusa wyrażenia żalu lub skargi jakiegokolwiek rodzaju. ale blask Nieba go oświetla. że odnajdziemy to. a zatem musi być ono w tobie i tam go będziemy szukać. połączonej z Wolą Boga i zjednoczonej z twą Jaźnią. Nie ma innej woli oprócz Bożej.66 światło. Żadne próżne życzenia nie mogą nas powstrzymać. nie można odnaleźć na zewnątrz. Jednak najważniejsze jest to. poza którą iluzje nie mogą działać. cierpieć i umrzeć? Zapomnij o argumentach ego. że to wszystko jest naprawdę Niebem. Jego celem jest to. On chce w tym ważnym dniu spojrzeć na światło. Skargi zaciemniają twój umysł i dlatego widzisz zaciemniony świat. że chcesz dla siebie zbawienia. Nade wszystko chcesz wolności. Wiesz. Kim naprawdę jesteś. Czy naprawdę chcesz być w piekle? Czy naprawdę chcesz płakać. Chcesz odnieść sukces w tym. Jednak światło. Często podkreślaliśmy. a ty naprawdę chcesz szczęścia. Powierz resztę sesji ćwiczeniowej Ich przewodnictwu. które jest w nim i być zbawionym. że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan jest całkowicie zgodny z twoją wolą. Twoja wola jest wolna i nic nie może temu przeszkodzić. by stało się światło. Naprawdę nie masz żadnych życzeń. w kierunku której zmierzają wszystkie nasze Powrót do spisu treści . co jest wewnątrz. ponieważ nie sprzeciwia się on Woli Boga. Przebaczenie znosi ciemność. odzwierciedla twoją wolę. Odniesiesz dziś sukces. Nie możesz chcieć tego dla siebie. Chcesz zaakceptować Boży plan ponieważ go współdzielisz. Ciemność zniknęła. jeśli będziesz pamiętał. że wybierasz piekło zamiast Nieba. co będziemy starali się dzisiaj zrobić. czego naprawdę chcesz. ani ciemności. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy uznaniem. co jest twą wolą by odnaleźć i przypomnimy sobie to. które zmierza do udowodnienia. To pomoże ci oddalić od siebie te skargi i żale. które w nim świeci. Jego wola będzie dziś przywrócona jego świadomości. że tak nie jest. Po przypomnieniu sobie tego i postanowieniu. Dołącz do Nich i pozwól się przez Nich prowadzić. powiedz do siebie z łagodną stanowczością i spokojną pewnością: Chcę. I dlatego zbawienie jest również twoją wolą. W krótkich ćwiczeniach od nowa wygłoś deklarację w kwestii tego. co jest twą wolą aby sobie przypomnieć. byś ty i twój Ojciec byli w doskonałej zgodzie. Cierpienie nie jest szczęściem. Zbawienie jest dla ciebie. ponownie umacnia twą wolę i umożliwia tobie oglądanie świata światłości. Dzisiejsza idea może być uważana za główną myśl. Podejmiemy się tego z twoim błogosławieństwem i twoją radosną zgodą. Należy to powtarzać kilka razy na godzinę. które mogą mu się sprzeciwić i nie chcesz tego robić. która popycha cię wbrew twej chęci. Powiedz: Chcę by stało się światło. zamiast przywiązywać do nich wagę i ukrywać w ciemności. by sobie przypomnieć. Niechaj ujrzę światło. Dlatego też podejmiemy się dzisiejszych ćwiczeń z przepełnioną szczęściem ufnością. Taka jest twoja wola w świetle prawdy. pewni. Dzisiaj to właśnie ego pozostaje bezsilne wobec twojej woli. ani też zwieść nas jakąś iluzją siły. Następnie pozwól wyrazić się swej woli. Istnieje pewna granica. które odzwierciedla Bożą Wolę i moją wolę. Lekcja 74. Próżne życzenia ego zostały wycofane. Powód tego jest bardzo prosty. że barierę utworzoną ze skarg i zażaleń można łatwo przekroczyć i nie może ona zagradzać dostępu do twego zbawienia. by zatrzymać twą jasno wyrażoną wolę w umyśle. Nie jest on celem jakiejś obcej mocy. Dziś niech wypełni się twoja wola i zakończy na zawsze twe obłąkane przekonanie.

że jesteś rozdarty przez cele będące w konflikcie. Będąc wyrazem Woli Boga. Przekonanie. uprzednio wyznaczonych odstępach. Jedyną Wolą jest Wola Boża.67 ćwiczenia. Powiedz sobie wówczas natychmiast: Nie ma innej woli oprócz Bożej. nawet jeśli nie doświadczasz pokoju. ustal osobę czy osoby i sytuację lub sytuacje zaangażowane w ten konflikt i powiedz sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. czego szukasz. szybko powtórz dzisiejszą ideę i próbuj znowu. że osiągnąłeś pokój. bądź pewny. Jeśli ci się powiedzie. Istnieje wyraźna korzyść w odmowie odwrotu i wycofania się. który chcesz osiągnąć. Postarajmy się to dziś rozpoznać i doświadczyć pokoju. Dzisiejsza idea niesie z sobą wielki pokój i ćwiczenia na dziś przeznaczone mają na celu jego odnalezienie. Moja wola jest Bożą Wolą. że możliwy jest między nimi konflikt. Następnie próbuj odnaleźć to. zamknij swe oczy i staraj się doświadczyć pokoju. jeśli to możliwe. Te zawierające konflikt myśli są bez znaczenia. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia powtarzając te myśli kilka razy. Radość jest cechą charakteryzującą pokój. Czyń to tak często. co one znaczą i zatrzymania ich w umyśle: Nie ma innej woli oprócz Bożej. Współdzielę ją z Nim. uznasz. Przemyśl je krótko. Moje konflikty dotyczące______nie mogą być prawdziwe. z zamkniętymi oczami. będziesz odczuwał raczej wielką radość i narastającą żwawość. znika. Dzięki jej doświadczeniu rozpoznasz. że twoja wola jest Jego Wolą. Pokój zastępuje dziwną ideę. Nie mogę więc pozostawać w konflikcie. Powrót do spisu treści . że zaczynasz się wycofywać. że szybko poradzisz sobie z jakimiś pozostającymi w konflikcie myślami. ale bardzo dokładnie. Gdy już oczyścisz w ten sposób swój umysł. Gdy to uznasz. Jeśli masz jakieś myśli wywołujące konflikt. Moja wola i Boża Wola są jednym. do którego twa rzeczywistość daje ci prawo. ale różnica jest łatwa do wykrycia. Podczas tej wstępnej fazy. Dziś poszukuję Jego pokoju. Nic nie może mnie zaniepokoić. nie masz żadnego innego celu. powoli i z mocnym postanowieniem zrozumienia. niż senność i osłabienie. Bez iluzji konflikt nie jest możliwy. oprócz Jego celu. który wydaje się szczególnie trudny do rozwiązania. Zanurz się w nią i poczuj jej bliskość wokół ciebie. które mogą pojawić się w twym umyśle. Dobrze byłoby poświęcić na to minutę lub dwie co pół godziny. Jeśli odczuwasz. Zatem nie może wywoływać iluzji. W krótkich ćwiczeniach. Bóg chce pokoju dla Swego Syna. Następnie poświęć kilka minut na dodanie kilku powiązanych z tym myśli. Może zaistnieć pewna pokusa by pomylić te starania z wycofaniem się. mów sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. takich jak: Jestem spokojny. jaki to rozpoznanie przynosi. Sama idea jest w pełni prawdziwa. wybierz je do specjalnych rozważań. jak jest to konieczne. które powinny być dziś wykonywane w regularnych.

Jest to nowa era w której jest zrodzony nowy świat. że wiesz. Powrót do spisu treści . iż ujrzysz świat. On tam będzie. Krótkie ćwiczenia będą także radosnymi przypomnieniami twego uwolnienia. co w tym świecie przebaczenie nam oferuje. że wzrost. czego pragniemy. że ten dzień stanowi nowy początek. jak nigdy nie spoglądałeś przedtem. ponieważ nastało światło. Bez zaciemniającej twe oczy przeszłości nie możesz dziś doznać niepowodzenia w widzeniu. To jest to i tylko to. Przebaczyłem temu światu. Ten nasz jedyny cel staje się czymś nieuniknionym. powitasz tak radośnie. Przebaczyłem temu światu. Podczas gdy czekasz. co ujrzysz. Tylko czekasz. Przebaczyłeś temu światu. Stało się światło. że stare przeminęło i nastało nowe. że dziś jest czas świętowania. Stary świat przeminął i nie pozostawił po sobie żadnego śladu. Dziś będziemy obchodzić szczęśliwe zakończenie twojego długiego snu o nieszczęściu. Uwierz. Bądź pewien.68 Lekcja 75. Spoglądamy na światło i widzimy w nim odbicie Nieba. wymieciony z wszystkich przeszłych idei i oczyszczony z każdego pojęcia. który On ci obiecał. Pokaże ci. Stało się światło. ponieważ składamy podziękowania za to. że Duch Święty nigdy nie zawodzi w przekazywaniu przebaczającym daru widzenia. I powiedz sobie. Utrzymuj całkowicie otwarty umysł. gdy stało się światło. Podziękuj za łaskę i Miłość Boga. Powiedz Mu. jaki się dziś w tobie dokona. Jesteś zbawiony i możesz zbawiać. Powiedz zatem: Stało się światło. A to. jakim chcemy go widzieć. jak on wygląda. To jest Jego Wola. że On nie zawiedzie ciebie teraz. gdziekolwiek idziesz. Nie pozostały żadne cienie przeszłości. jest nam dane widzieć. ponieważ Mu ufasz. Przebaczyłeś dziś temu światu. Od tej pory będziesz widział inaczej. Ciemność. że tak się stanie. Dziś nastaje dla ciebie i dla wszystkich czas światła. Dzisiaj wznosi się przed nami łagodnie prawdziwy świat i możemy go wreszcie ujrzeć. by został ci ukazany. Możesz teraz na niego spojrzeć tak. które rozciąga się poprzez cały świat. Stało się światło. powtarzaj powoli i z wielką cierpliwością: Stało się światło. który został ci obiecany na początku czasu i w którym jest zapewniony jego koniec. Jeszcze nie wiesz. Nasze dzisiejsze ćwiczenia będą radosne. Stało się światło. Teraz. Dziś zaakceptujemy nowy świat takim. iż nie możesz doznać porażki. Przebaczyłem temu światu. Stało się światło. jakie wytworzyłeś. będzie trwały. Nie chcemy widzieć dziś w tym świecie cieni ego. Pokój jest z tobą i przynosisz z sobą pokój wszędzie. Raduj się z mocy przebaczenia aby całkowicie uzdrowić twój wzrok. On będzie z tobą gdy patrzysz i czekasz. Przypominaj sobie. a ty się z Nim połączyłeś. Nasze dłuższe sesje ćwiczeniowe będą poświęcone przyglądaniu się temu światu. Stało się światło. że czekasz na to. który pokazuje nam nasze przebaczenie. Rozpocznij dłuższe sesje mówiąc sobie radosne wieści o swym uwolnieniu: Stało się światło. Przebaczyłeś temu światu. co chcemy widzieć. że przebaczenie daje ci prawo do duchowego widzenia. Nie rozpamiętuj dziś przeszłości. Chcemy widzieć światło i stało się światło. mając pewność. Dostaniemy to. co prawdziwe duchowe widzenie ukazuje. Teraz nie ma już mrocznych snów. I ujrzysz świat. Zrozum. Jesteś uzdrowiony i możesz uzdrawiać. wrzawa i śmierć zniknęły. Dziś widzimy już inny świat. Czekaj na Niego cierpliwie. Dziś stało się światło. miej więcej co kwadrans. które by zaciemniały twe widzenie i ukrywały to. Uświadom sobie.

Prawa Boże nie mogą być nigdy niczym zastąpione. aż uświadomisz sobie. Myślisz. To. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. To wymaga wielokrotnego powtarzania. „zasady” „dobrych” związków i wzajemności. że jest swoim własnym wrogiem. jeśli innego ciała nie ma przy tobie. Powołujesz za pomocą tych myśli prawa i nadajesz im nazwy poprzez długi katalog bezużytecznych rytuałów. musisz sobie najpierw uświadomić. Może nawet myślisz. że musisz zabezpieczać swoje ciało. Cierpienie ciała jest sposobem maskowania przez umysł tego. Nie jesteś przez nie ograniczony. Właśnie z tego powodu twoje „prawa” chciałyby zbawiać ciało. nie istnieje. co zapewnia nam na zawsze wolność. co umysł ukrywa. Nie szukaj go nigdzie indziej. Naprawdę myślisz. Mógłby on zawierać. Tego. Nie ma innych praw oprócz praw Boga.69 Gdybyś był kuszony. Pomyśl o wolności. a będziesz zbawiony. że nie możesz tego udowodnić. że jesteś ciałem. musieliśmy być posłuszni. ale obłęd. które nie mają sensu. farmakologii i ochrony ciała na niezliczoną ilość sposobów. a co naprawdę cierpi. ekonomią i ochroną zdrowia. co chcieliśmy ukrywać. Pomyśl dalej: wierzysz w „prawa” przyjaźni. że zbawienie nie leży w tych prawach. które niczemu nie służą i nie mają żadnego celu. na przykład. że jesteś sam. co należy do Boga. że zbawienie jest tam. co ona miała zamiar zbawić. ponieważ nie ma innych praw oprócz Bożych. że zginąłbyś z głodu. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy dziś krótkim przeglądem „praw”. którego Bóg chciałby. że to stosuje się do wszystkiego co wytworzyłeś przeciwstawiając się Bożej Woli. gdy świętujemy początek twego widzenia duchowego i oglądanie prawdziwego świata. Szukaj go tam. Przebaczyłem tobie. który nastał. które nie mają sensu. Dzisiejszy dzień poświęcimy na radowanie się z tego. Powrót do spisu treści . Każda więziła ciebie prawami tak bezsensownymi jak ona sama. Gdy poszukujesz go w rzeczach. Utrzymuj go dziś w swej świadomości i postrzegaj go wszędzie. To nie są prawa. gdzie na ciebie czeka. Myślisz. Nie chciałby on zrozumieć tego. odporności. Właśnie dlatego myślisz. Idea dnia dzisiejszego mówi ci po raz kolejny. że jest prawdziwy. ale prawa Boga czynią wolnym. Stało się światło. który siebie rani. kto wydaje się ciągnąć cię z powrotem w stronę ciemności: Stało się światło. jak proste jest zbawienie. Ciało cierpi tylko dlatego. by zastąpić świat bez przebaczenia. prawa odżywiania. szukałbyś zawsze zbawienia tam. o którym myślałeś. nie uważamy już dłużej za prawdziwe. że tak jest. Dzisiaj będziemy się cieszyć. powiedz każdemu. Jednak by uznać. a co 11 Chodzi oczywiście o dolary. jak wierzyliśmy. Zbawi cię tylko to. Naprawdę myślisz. Lekcja 76. Ciało jest zagrożone tylko przez umysł. że jest on ofiarą samego siebie. Niech przeznaczeniem tego dnia będzie spokój. byś doświadczał. Twoja magia nie ma sensu. że mała okrągła pigułka lub jakiś płyn wprowadzony do twojej żyły poprzez zaostrzoną igłę zapobiegnie chorobie i śmierci. Albowiem gdybyś mógł. jeśli nie miałbyś stosu zielonych pasków papieru11 i sterty metalowych krążków. Tylko szaleństwo może myśleć takie rzeczy. jak wiele bezsensownych myśli wydawało się być dla ciebie zbawieniem. które ustanawiają. Poprzednio zauważyliśmy już. że tak jest. ponieważ nie ma go nigdzie indziej. co ona zamierzała ukryć. że nie jesteś ograniczony przez wszystkie te dziwne i pokrętne prawa. Naprawdę myślisz. uznając. W ten sposób zmierzasz do udowodnienia. które ustanowiłeś dla swego zbawienia. gdzie go nie ma. gdzie go nie ma i nigdy byś go nie odnalazł. zobowiązujesz się przestrzegać praw. że istnieją prawa. którym. aby umysł nie rozpoznał. Zamiast tego uświadamiamy sobie. że musisz przestrzegać „praw” związanych z medycyną. a wtedy go odnajdziesz. że prawdą jest to. Magia więzi. że atakuje siebie i chce umrzeć.

Jak więc proste jest zbawienie! Ono jest tylko ogłoszeniem twej prawdziwej Tożsamości. Obiecano ci pełne uwolnienie od tego świata. tak naprawdę nie prosisz o coś. Ono wynika z prawdy o tobie. że przestrzeganie praw Bożych nie przynosi straty. czym jesteś. Nie możesz nie zostać o tym zapewniony. Jednak nie są one bardziej dziwne od innych praw. że nie ma innych praw oprócz Bożych. że nie zadowolimy się czymś mniejszym. Będziemy powtarzać dzisiejszą ideę aż usłyszymy i zrozumiemy. jaką On tobie oferuje. co w świetle prawdy do nas należy. któremu nie można zaprzeczyć. ponieważ jesteś zjednoczony z Bogiem. że Królestwo Boże jest w tobie i nigdy nie może być utracone. Przypomnij sobie także. czym jest Bóg. które myślałeś przestrzegać. Nie ma innych praw. czekaj spokojnie na zapewnienie. które sobie wymyśliłeś. że Bóg jest naszym Ojcem. Prosisz tylko o to. Stwierdzasz fakt. O niekończącej się radości. Zamykając swe oczy. jak głupie są „prawa”. co najmniej cztery lub pięć razy na godzinę. Boże prawa zawsze dają i nigdy nie zabierają. ale potępiać w imię Niebios. Wiele „religii” oparło się właśnie na tym. Nie zależy ono też od żadnych magicznych mocy. że twoja prośba jest spełniona. Lekcja 77. Duch Święty może cię tylko zapewnić. Słuchaj Tego. Stosują się tylko do praw Boga. Dziś będziemy domagać się cudów. Słuchaj dalej. który myślałeś. które Jego prawa utrzymują bez ograniczeń i na zawsze. Będziesz otrzymywał cuda. Cuda nie podlegają prawom tego świata. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia mówiąc do siebie z całkowitą pewnością. które kończą sesję ćwiczeniową: Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. To jest uznanie przez nas. aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. poprzez który to się spełnia. Nie prosimy o więcej niż o to. Fakt. ponieważ należą się tobie. Porzuć dziś wszelkie głupie. w świecie. Powrót do spisu treści .70 do ciebie. Potem zadedykujemy sobie słowa. Mam prawo do cudów. musi takim być. On powie tobie więcej. Tę dedykację będziemy powtarzać tak często jak możliwe. względem którego działają jakieś inne prawa. które uważasz. które sobie przypisałeś. O Miłości twojego Ojca do ciebie. przypomnij sobie. Czyniąc to. z powodu tego. że należy przestrzegać. Będziemy jednak dziś także upewniać się co do tego. O Jego tęsknocie za Swoim jedynym Synem. Zapewniono cię. Jego Głos powie nam o tym. z powodu tego. że twoja prośba jest spełniona. Prosiłeś byś stał się środkiem. Po tej krótkiej fazie wstępnej. że prosisz tylko o to. Będziesz słuchać Tego. Który mówi. Jest to nasza deklaracja wolności od wszelkiego niebezpieczeństwa i wszelkiej tyranii. że Bóg jest twoim Ojcem. że cuda nigdy nie są odbierane jednemu i dawane drugiemu i że prosząc o swoje prawa popierasz prawa każdego. Który tobie to mówi i uświadom sobie. również w odpowiedzi na pokusę doświadczania siebie jako obiektu. Będziesz oferował cuda. Twoje domaganie się cudów nie leży w twych iluzjach na swój temat. magiczne wierzenia i utrzymuj swój umysł w cichej gotowości by usłyszeć Głos. który wytworzyłeś. oprócz Bożych. Właśnie to będziemy dziś świętować. Masz prawo do cudów. który Mu zaprzeczył przez swą wiarę w piekło. by wypełniła się Wola Boga. który zaakceptowałeś. niczego nie zastępuje się czymś innym. Nie trzeba za nie płacić i nikt takiej zapłaty nie przyjmuje. Ono wynika z tego. stworzonym jako Jego kanał kreacji. Prawo do cudów było już zapewnione tobie przy twym stwarzaniu i zagwarantowane przez prawa Boże. jak również o radościach Nieba. do których masz prawo. że masz prawo do cudów. że widzisz. Nie trzeba też nic wymieniać. Otwórzmy dziś Boże kanały łączące nas z Nim i pozwólmy by Jego Wola rozprzestrzeniła się przez nas dla Niego. W ten sposób stworzenie jest powiększane bez końca. i że Jego Syn jest zbawiony. One nie chciałyby zbawiać. który mówi tobie prawdę. Prosiłeś o zbawienie dla tego świata i o twoje własne. co ci się należy. nie istnieją bowiem żadne zamienniki. ani od żadnych rytuałów.

Mów sobie dziś często: Mam prawo do cudów. gdy tylko pojawi się sytuacja. Nie będziemy czekać przed zasłoną nienawiści. jest albo skargą albo cudem. gdy jest uwolniony by odegrać świętą rolę. Każda skarga czyniła ciemność głębszą i dlatego nie mogłeś widzieć. tam gdzie każdy stał niegdyś. I gdy przysłonisz nią swoje oczy. jego zaniedbania i wszystkie małe czy większe rany. w jaki widzisz. Wreszcie zadajemy prawdziwe pytanie. Taka jest jego rola w Bożym planie twojego Ojca. Spojrzysz na jego ciało. Może nie jest jeszcze dla ciebie całkowicie jasne. Odpowiedzą jest proste stwierdzenie prostego faktu. Jednak w każdej chwili czeka on na ciebie w świetle. On stoi w świetle. by go zakryć. jaki w tobie spowodował. kogo myślałeś. by nie zadowolić się czymś mniejszym. odłożymy te skargi i zażalenia na bok i spojrzymy na nią. jego imię już pojawiło się w twym umyśle. by przestał widzieć. że mam prawo do cudów. Proś o nie. W naszych dłuższych ćwiczeniach będziemy go widzieć właśnie w tej roli.71 Dziś nie ma miejsca na wątpliwości i niepewność. masze pełne prawo by go otrzymać. odwracając się od strachu. jakie ci zadał. którego mógłbyś wybrać. którego prosimy. powiedz sobie szybko: Nie przehandluję cudów na żale i skargi. On będzie tym. Bóg postanowił. gdzie zawsze był. Powrót do spisu treści . może ktoś. lecz ty byłeś w ciemności. może być czymś więcej niż przyjacielem. ale odsuniemy ją i łagodnie podniesiemy swoje oczy by ujrzeć Syna Boga. Ten. pojawi się w lśniącym świetle. Wybierzemy jedną osobę. zanim ujrzy. widząc jego wady i zalety. która znajduje się przed cudem. o które pytasz. Lekcja 78. Każda skarga i każdy żal są podobne do ciemnej zasłony nienawiści. trudności. Może kogoś się boisz lub nawet nienawidzisz. kiedy tylko o niego prosisz. która była celem naszych skarg i zażaleń. Najpierw spróbujesz sobie go wyobrazić takim. Dzisiaj podążymy poza wszelkie żale. Rozpoznasz takie sytuacje. a nawet o jego „grzechach”. rozzłościł cię. że kochasz. jakie wobec niego mieliśmy. Nie pozwolimy sobie dziś. Krótsze ćwiczenia będą częste i będą także poświęcone przypomnieniu prostego faktu. jest w każdym i może być widziane. Pozwól mu. które zaakceptował jako własne. On czeka na ciebie za twymi skargami i gdy ich zaniechasz. czy zgodnie z rolą. widzisz Syna Boga tam. jak Duch Święty mu wyznaczył. nie zobaczysz cudu. którą podejmujesz. co do mnie należy. irytuje cię. za jakiego go teraz uważasz. jako tego. Przeglądniesz jego błędy. dowiesz się. którą mu przydzieliłeś. w której woła się o cuda. by był dziś twym zbawicielem. Albowiem każda skarga blokuje widzenie i gdy zostaje zaniechana. Gdy kierujemy się w stronę prawdy. Widząc go nieprzysłoniętym skargami. niż doskonała odpowiedź. Otrzymasz zapewnienie. że każda decyzja. by zamiast nich spoglądać na cud. dlatego nie będziemy przyglądać się naszym skargom. nie pozwalając wzrokowi. ból. by ukazał nam Syna Bożego. pomyślisz o jego pomyłkach. Dzisiaj spróbujemy ujrzeć Bożego Syna. którego jednak czasem postrzegasz inaczej. Chcę tylko to. Dziś przemienimy sposób. Gdybyś doznał takiej pokusy. który tylko żąda czegoś od ciebie. Znasz takiego. jakie z nim miałeś. zostaje odwrócone widzenie tego świata. któremu trudno dogodzić. Pamiętaj także. nie żyje zgodnie z ideałami. co pozostaje w nim ukryte i czego nie widziałeś. chociaż ty zamiast niego wolisz utrzymywać swe skargi. Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. I ponieważ nie polegasz na sobie w tym by cud osiągnąć. by go w swym zaślepieniu nie widzieć. może kogoś uznałeś za przyjaciela. który był twoim wrogiem. że to.

Jednak to rozwiązanie nie jest rozpoznawane. pozwól by twemu umysłowi zostało pokazane światło. w której rozwiązanie twego problemu musi być nieodpowiednie i jego niepowodzenie jest nieuniknione. jaką przydzielił mu Bóg. Każdy na tym świecie wydaje się mieć swoje własne. w święte Imię Boga i Jego Syna. Twój zbawiciel długo na to czekał. jeśli ma być zaakceptowane jedyne rozwiązanie. pozwól na odegranie roli zbawiciela. Za was obu i również za wszystkich tych. Bóg dziękuje ci za te spokojne chwile w dniu dzisiejszym. abyś mógł być zbawiony. ale wciąż nie jesteś pewien. Nie może być ci odmówione to. że został rozwiązany. w których odłożyłeś na bok swoje wyobrażenia i przyglądałeś się cudowi miłości. którego Ty wyznaczyłeś dla mnie. o których myślisz lub których pamiętasz z przeszłości. uwolni was obu. jest pokusą utrzymywania nie rozwiązanych problemów w oddzieleniu. Taka właśnie sytuacja panuje na tym świecie. Powrót do spisu treści . Bądź teraz bardzo spokojny i spójrz na twego promieniejącego zbawiciela.72 Następnie poprosimy Tego. Wydają się nie mieć końca. że ten problem jest zupełnie czymś innym? Nawet jeśli dana jest mu odpowiedź na ten problem. jeśli został on już rozwiązany. nie spostrzegając oddzielenia Bożego Syna. że jesteś zbawiony. Kto może spostrzec. Żadne ciemne skargi nie przysłaniają jego widoku. w którym on przebywa. Lekcja 79. Nie istnieje czas. że jakiś problem został rozwiązany. Wydajesz się stawiać czoła długiej serii różnych problemów i gdy tylko jeden jest rozstrzygnięty. Ten świat wydaje się przedstawiać tobie olbrzymią ilość problemów. pojawiają się wciąż następne. z których każdy wymaga innego rozwiązania. został już rozwiązany. aby mógł być rozwiązany. jeśli myśli on. I to. kto ci sprawił przykrość. by nas zbawił i odmówimy ukrywania jego światła za naszymi skargami. bym mógł się z nim połączyć. Będziemy o tym pamiętać przez cały dzień i podejmiemy się roli przypisanej nam jako części Bożego planu zbawienia. byś mógł ją z nim współdzielić. które wszystkie te problemy rozwiązuje. Niechaj właściwie rozpoznam problem. w miarę. których nie widzimy. Pozwoliłeś Duchowi Świętemu by odegrał poprzez niego rolę. będziesz wciąż miał problem. by uznawać wielość problemów. który Duch Święty ci pokazał zamiast nich. Taki postrzeganie musi stawiać cię w sytuacji. czym jest problem. o co prosiłeś. Pokusa odstępuje. Chciałby być wolny i sprawić. co widzisz poprzez Niego. Przy zamkniętych oczach ciała. gdyż każda Myśl Boga musi się radować z tego. ponieważ nie rozpoznasz. kogo spotkamy. jeśli nie wiesz na czym on polega i czego dotyczy. Kto zna tego Syna Boga w jego rzeczywistości i w prawdzie. które w nim świeci ponad twoimi skargami. Ten świat i Niebo łączą się w podziękowaniach dla ciebie. Każdemu. bym go prosił o doprowadzenie mnie do świętego światła. kogo spotykasz i tym. Problem oddzielenia. Pokusa. abyśmy mogli spojrzeć na niego w inny sposób i zobaczyć naszego zbawiciela jaśniejącego w świetle prawdziwego przebaczenia. gdy pozwolimy każdemu. a wraz z tobą cały świat. który jest naprawdę jedynym problemem. módlmy się: Niech cud zastąpi wszelkie skargi. Jednak one wszystkie są takie same i muszą być rozpoznane jako jeden wspólny problem. w którym czułbyś się całkowicie wolny od problemów i w którym gościł by w tobie pokój. nie potrafi on dostrzec jej doniosłości. Masz już odpowiedź. które jest nam dane. Poprosimy go. a nie naszego własnego. tak świętego jak On Sam: Niechaj ujrzę swego zbawiciela w tym. Żaden problem nie może być rozwiązany. szczególne problemy. Duch Święty zwraca się do ciebie poprzez niego. ponieważ ten problem nie został rozpoznany. Właśnie w takiej sytuacji się teraz znajdujesz. jak myślisz o tym. Nawet. by jego wolność stała się twoją.

Jeśli byś rozpoznał. Jeden problem. po czym zostają z powrotem ukryte. Będziemy próbować uwalniać nasze umysły z wszystkich różnych rodzajów problemów. powiedz sobie szybko: Niechaj właściwie rozpoznam ten problem. Ćwiczenia dzisiejsze przyniosą sukces w takim stopniu. w tak różnych formach i przedstawiać sobą tak różne treści. a w ten sposób niedopuszczenia do tego. co jest tym problemem. że twoim jedynym problemem jest oddzielenie. Lekcja 80. Nie będziemy zakładać. że rozwiązałeś wszystkie poprzednie. by poznać swoje problemy. Zbawienie zatem zależy od poznania tego jednego problemu i zrozumienia. na czym polega problem i jakie jest jego rozwiązanie. Wtedy poprosimy o rozwiązanie problemu. byś wzbudził w sobie pewne wątpliwości. Twoje wysiłki będą kierowane w stronę rozpoznania. który został rozwiązany. w kwestii prawdziwości twojej wersji poglądów na temat tego. Odłożyłeś na bok oszustwo i ujrzałeś światło prawdy. zrozumiałbyś. Nie daj się zwieść przez formę dzisiejszych problemów. Cała ta złożoność jest tylko desperacką próbą nierozpoznania problemu. I będzie nam dane. W dłuższych ćwiczeniach będziemy dziś pytać. ponieważ problem został zidentyfikowany. gdy na nie patrzysz. Nie zapominaj Powrót do spisu treści . że mamy tylko jeden problem. mógłbyś zaakceptować jego rozwiązanie. by rozwiązać je wszystkie. Następnie staraj się zawiesić wszelki osąd na temat tego. wtedy poznasz. Zobaczysz dziś wiele problemów. że już go znamy. Dziś masz prawo do pokoju. Inne pozostają nierozwiązane. Jeśli to możliwe. Jeśli wyrazisz chęć. ze stawiają cię w beznadziejnej sytuacji. jedno rozwiązanie. ponieważ rozpoznałeś problem. Zaakceptowałeś własne zbawienie poprzez doprowadzenie problemu do rozwiązania. w jakim nie będziemy się upierać przy określaniu problemu. że mamy. Żaden problem. wyparte ze świadomości i przysłonięte chmurami zaprzeczenia. że nie masz problemów. bez względu na to. z których każdy domaga się rozwiązania. Usłyszysz i będzie ci odpowiedziane. że dysponujesz środkami. by został rozwiązany. które myślimy. Zatem musisz być spokojny. Zaakceptuj ten fakt. Postrzegając stałość leżącą u podstaw wszelkich problemów. I chciałbyś wtedy użyć tych środków. Podejmiemy próbę uświadomienia sobie. które ten świat wydaje się ustanawiać. Zapytamy. Otrzymamy ją. czym on jest. W tym rozpoznaniu jest pokój. że istnieje tylko jeden problem i jedno rozwiązanie. Krótsze ćwiczenia nie będą określone przez czas. by dał ci Boże rozwiązanie. a ty możesz odnaleźć pokój. a będziesz gotowy by zająć należne ci miejsce w Bożym planie zbawienia. gdy myślisz. Za każdym razem. by cię nękać i straszyć. ale od czasu do czasu pojawiają się znowu. aby mógł być rozwiązany. że otrzymałeś rozwiązanie problemu dzięki jego rozpoznaniu i w ten sposób problem może być doprowadzony do rozwiązania. bo ujrzałbyś jego doniosłość. jaką ono formę przybiera. Wydają się być one na tak wielu poziomach. które wydają się stawać przed tobą. Niektóre z nich wyrastają niespodziewanie właśnie wtedy. Teraz możesz poznać rozwiązanie. Niepokój i przygnębienie są nieuniknione. czym są twe problemy. Zbawienie jest osiągnięte. lecz wciąż nie rozwiązane. zamknij swe oczy na chwilę i zapytaj. nie może cię trapić. którego nie udało się nam rozpoznać. ale to nie jest konieczne. Poznałeś dziś swój jedyny problem. Poprzez to rozpoznanie wszystkie problemy zostają rozwiązane. Może nie odniesiesz sukcesu w odsunięciu od siebie wszystkich twych z góry przyjętych poglądów. że został on już rozwiązany. co to za problem i poczekamy na odpowiedź. otwierając drogę Duchowi Świętemu. Twój główny problem został rozwiązany i nie masz żadnych innych. ale przez potrzebę. Twój jedyny problem został rozwiązany! Powtarzaj to sobie wciąż dziś z przekonaniem i wdzięcznością. Konieczne jest tylko to. Zostałeś uwolniony od konfliktu. Próbujesz uznać. gdy jakaś trudność wydaje się pojawiać. że moje problemy zostały rozwiązane. Niechaj poznam.73 Nikt nie mógłby rozwiązać wszelkich problemów.

Zaakceptuj pokój. Ten problem musi zniknąć. Jest ona gwarancją tego. Jeśli to będziesz pamiętał. kiedy problem został doprowadzony do rozwiązania. Pamiętaj. Nie zapominaj. które mogą ci przeszkadzać. prawdzie i życiu. że twoje problemy zostały rozwiązane. by nie pozostawiać swej funkcji niewypełnioną. Zastąp je swą determinacją by odnieść sukces. a potem zamknij oczy i słuchaj. jest prosta uczciwość. ich różne formy cię nie zwiodą. że twoje problemy zostały rozwiązane. a w razie potrzeby także form bardziej szczególnych. będzie ci dany. Uświadom sobie to. Uznaj. Powtarzaj tę ideę z głębokim przekonaniem tak często. Zamknij oczy i odbierz swoją nagrodę. Bądźmy zdecydowani uwolnić się od problemów. Powiedz szybko: Niechaj poznam. Uznaj. nie mają one żadnej mocy ani żadnego znaczenia. Rozpoczniemy go w tym miejscu. Właśnie na tym polega prostota zbawienia. Poznawszy jedno. Jeden problem. W naszych dzisiejszych dłuższych ćwiczeniach będziemy domagać się pokoju. W każdej z tych części dnia będziemy przerabiać jedno dłuższe ćwiczenie i wiele częstych. ponieważ Boże rozwiązanie jest niezawodne. jaką takie myśli mogą przybrać. gdzie zostawiliśmy nasz poprzedni przegląd i będziemy powtarzać dwie idee dziennie. a wtedy musisz uznać. a także o komentarzach. że twoja wola ma moc wykraczającą poza wszelkie fantazje i sny. Zaufaj jej. że ona ci się należy i że jej chcesz. Jest wiadomość. Uważaj to ćwiczenie za poświęcone drodze. Nade wszystko pamiętaj. Dostałeś rozwiązanie i je zaakceptowałeś. a druga. że zbawienie działa. Środkiem. które nie istnieją. Niechaj więc pokój. późniejsza – następnej idei. że ją odbierzesz. Niektóre szczególne formy są włączone do komentarzy. że niezależnie od formy. Przegląd II Wstęp Jesteśmy teraz gotowi na nowy przegląd. poznałeś drugie. Bądź niezachwiany wobec myśli. który musi być nasz. nawet kilka razy jeśli sobie tego życzysz. Rozwiązanie jest nieodłączne od problemu. że twój umysł gdzieś błądzi. Zapewniaj dziś często sam siebie. wcześniejsza część dnia będzie poświęcona jednej z tych idei. Nie ma znaczenia. Bądź zdecydowany każdego dnia. że został on rozwiązany. Jesteś zbawiony. Dłuższe ćwiczenie będzie przebiegać w następującej ogólnej formie: Przeznacz około piętnaście minut na każde z nich i rozpocznij od myślenia o dzisiejszej idei.74 jednak. ale większą część czasu spędź na spokojnym ale uważnym nasłuchiwaniu. iluzji i myśli o śmierci. Poświęć trzy do czterech minut by je ponownie przeczytać powoli. ale krótkich ćwiczeń. Bądź pewien. Ponownie potwierdź swoją determinację również w krótszych ćwiczeniach. który do tego prowadzi. Nie oszukuj się w sprawie tego. że nie ma w tobie konfliktu. jak to jest możliwe. Pierwsza. czym jest problem. I zastosuj na pewno tę dzisiejszą ideę do każdego szczególnego problemu. który przynosi twa akceptacja. jakich szczególnych słów użyjesz. Twoim przeznaczeniem jest zbawienie. używając oryginalnej formy idei. że ten problem został rozwiązany. które następują po podaniu idei. jaki to proste stwierdzenie przynosi. jeśli stwierdzisz. która czeka na ciebie. jesteś wolny i spokojny. że wszystkie problemy są takie same. które są jej przypisane. że masz tylko jeden problem i że ten problem ma jedno rozwiązanie. by cię wsparła i wyniosła ponad to wszystko. Lekcja 81. jaki może się pojawić. Odmów kierowania swej uwagi w stronę okrężnych dróg. Jednak są to tylko propozycje. Powtórz pierwszą fazę ćwiczenia. jedno rozwiązanie. Bądźmy zdecydowani nie gromadzić dziś żadnych skarg i żalów. Nasze idee dla dzisiejszego przeglądu są następujące: Powrót do spisu treści .

wówczas mogłyby mieć zastosowanie takie określone formy zastosowania tej idei. Niechaj ma świętość wciąż mnie opromienia. Propozycje określonych form zastosowania tej idei są następujące: Niechaj pokój mojego umysłu udzieli się tobie. Moje przebaczenie jest środkiem. Nie użyję tego w jakimś innym celu. [imię]. Kiedy wydają się pojawiać jakieś szczególne trudności. Moje przebaczenie jest środkiem. że w tym świetle ujrzę ją taką. a ja razem z nim. [imię]. Niechaj światłość świata zaświeci poprzez te przysłaniające ją pozory. jaką mi Bóg przeznaczył. dzięki któremu światłość świata wyraża się poprzez mnie. Odpowiednie szczególne formy tej idei obejmują: Nie będę używał tego do ukrycia mojej funkcji przede mną. (62) Moją funkcją. dzięki mojemu przebaczeniu. Jednak mam nadzieję. co znaczy przebaczenie. Szczególne formy zastosowania tej idei mogą obejmować: Niech to światło pomoże mi poznać. Nie chciałbym zapomnieć o swojej funkcji. I jeśli nie wypełnię swojej funkcji. Niech w jej spokojnym świetle znikną wszystkie moje konflikty. Współdzielę światłość świata z tobą. jaki ona przynosi. pozwoli mi przypomnieć sobie Kim jestem. Niechaj więc przebaczę temu światu. jest przebaczenie. jako światłości świata. Właśnie dzięki akceptacji mojej funkcji będę postrzegał w sobie światło. Ten cień zniknie. Moje przebaczenie jest środkiem.75 (61) Jestem światłością świata. Jak święty jestem ja. Nie będę oddzielał mojej funkcji od mojej woli. Będziemy powtarzać dziś te idee: (63) Światłość świata. dzięki któremu staję się świadomy istnienia światłości świata we mnie. jak: Nie będę przysłaniał światłości świata. któremu dano funkcję przyniesienia światu światła. która jest we mnie. jakim jest. poprzez który ten świat zostaje uzdrowiony. nie doświadczę radości. Moja akceptacja nie zależy od rozpoznania przeze mnie co jest tą funkcją. jeśli o niej zapomnę. gdy zaświeci światło. Powrót do spisu treści . aby mógłby być uzdrowiony wraz ze mną. przynosi pokój do każdego umysłu. ponieważ jeszcze nie rozumiem przebaczenia. Lekcja 82. Nie będę mógł wypełnić swojej funkcji. ponieważ chciałbym pamiętać swoją Jaźń. Niechaj pokój. (64) Obym nie zapomniał o swojej funkcji. jaką jest. Dzięki mojemu przebaczeniu mogę to widzieć takim. I w tym świetle będę ją widział wyraźnie i jednoznacznie.

To nie daje mi innej funkcji niż ta. Nie mam innej funkcji oprócz tej. muszę nauczyć się rozpoznawać. Niechaj patrząc na to przypomnę sobie swego Stwórcę. To zupełnie nie narusza jedności mego szczęścia i mojej funkcji. którą dał mi Bóg. nie może usprawiedliwiać iluzji szczęścia poza moją funkcją. co powiedzieć i co myśleć. Chciałbym dziś poznać moją rzeczywistość. Uznanie tego uwalnia mnie od wszelkich konfliktów. co czyni mnie szczęśliwym. nie mogę doświadczyć straty i nie mogę umrzeć. Mając tylko jeden cel. którą powierzył mi Bóg. ale nie może w żaden sposób zmienić mojej funkcji. Jestem podobny do swego Stwórcy. Lekcja 84. Lekcja 83. że moją jedyną funkcją jest ta. Przydatne formy szczególnych zastosowań tej idei są następujące: To nie może oddzielić mego szczęścia od mojej funkcji. Przybywają z Jedności i muszą być przyjmowane jako stanowiące jedność. mam zawsze pewność co należy robić. którą powierzył mi Bóg. (66) Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. jakim to widzę. Wszystkie wątpliwości muszą zniknąć. Mój Stwórca nie stworzył tego takim. Nie będę czcić bożków ani wytwarzać własnej koncepcji jaźni by zastąpić mą Jaźń. ponieważ zarówno jedno jak i drugie pochodzi z tego samego Źródła. I jeśli chcę odnaleźć szczęście. Jestem podobny do swego Stwórcy. Następujące specyficzne formy zastosowania dzisiejszej idei mogłyby się okazać pomocne: Nie będę w tym dostrzegał iluzji samego siebie. którą dał mi Bóg. gdy przyznam. które pochodzą od Boga. Nie jestem ciałem. Miłość stworzyła mnie na swe podobieństwo. łącznie z tym. Nic. Powrót do spisu treści . Dziś powtórzmy te idee: (65) Moją jedyną funkcją jest ta. Nie będę tego używać dla usprawiedliwienia jakiejś funkcji. której mi Bóg nie powierzył. Oto idee przeznaczone do dzisiejszego przeglądu: (67) Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. Nie mogę cierpieć. To może zagrozić memu ego.76 Chciałbym wykorzystać to jako sposobność do wypełnienia mej funkcji. Wypełnianie mojej funkcji jest moim szczęściem. Bardziej szczególne zastosowania tej idei mogłyby przyjąć takie formy: Moje postrzeganie tego nie zmienia mojej funkcji. że nie mam celów będących w konflikcie. Wszystkie rzeczy. stanowią jedność. gdyż to oznacza.

światło i widzenie duchowe muszą występować razem. Byłem w błędzie w Powrót do spisu treści . Nie użyję tego by atakować miłość. Moje skargi ukazują mi to. czego nie ma i ukrywają przede mną to. a więc nie może opuścić mego umysłu. ponieważ tam jest jego Źródło. a potem przenieść do wewnątrz. Muszę odłożyć na bok wszystkie swe żale. Dzisiejsze powtórzenie obejmie te idee: (69) Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. nie było go tam. by to przeszkadzało mojemu uświadamianiu sobie Źródła mego zbawienia. Oto szczególne formy użycia dzisiejszej idei. Skargi ukrywają światło i trzymają mnie w ciemności. by pozbawić mnie zbawienia. Nie potrzebuję tego.77 (68) Miłość się na nic nie skarży. Skargi atakują miłość i przysłaniają jej światło. Nie można go odnaleźć na zewnątrz. Ono nie opuściło swego źródła. Nie pozwolę. Następujące formy tej idei są odpowiednie dla szczególnych zastosowań: Obym nie uległ pokusie poszukiwania mego zbawienia na zewnątrz mnie. Rozpoznając ten fakt. Jestem zdecydowany by nie atakować dziś mojej Jaźni. To nie ma żadnej mocy. Intensywne poszukiwania zbawienia wokół mnie nie mają sensu. Chcę widzieć i właśnie dzięki temu odniosę sukces. Skargi i światło nie mogą sobie towarzyszyć. w wielu różnych rzeczach. co mógłbym zobaczyć. atakuję miłość i w ten sposób atakuję swoją Jaźń. Dziś rozpoznam. gdzie znajduje się moje zbawienie. ale by widzieć. (70) Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. Upatrywałem zbawienia w wielu różnych ludziach. Lekcja 86. Oto idee do powtórzenia na dziś: (71) Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. które mogłyby być przydatne: To nie jest usprawiedliwieniem dla zaprzeczania mojej Jaźni. Jeśli utrzymuję skargi. Nie będę go szukał na zewnątrz siebie. Chcę widzieć. Ale to właśnie z mego wnętrza dotrze ono na zewnątrz i wtedy wszystko co widzę będzie jedynie odbijać światło które jaśnieje we mnie i w nim samym. nie chcę się już skarżyć. ale gdy tylko sięgałem po nie. Moja Jaźń w ten sposób staje się dla mnie czymś obcym. Ono jest we mnie. abym mógł pamiętać Kim jestem. Niechaj to nie stanowi dla mnie pokusy by atakować siebie. Skargi są całkowicie obce miłości. Wszystko to zniknie gdy oświetli to światłość świata. Szczególne zastosowania dzisiejszej idei mogłyby przybrać taką formę: Nie będę tego używał by zablokować widzenie. Lekcja 85.

że moje na wieki zagwarantowane bezpieczeństwo jest zagrożone. gdzie ono mnie poprowadzi i będę patrzył tylko na to. Jeśli będę w tym widział podstawy do skarg. Oto przydatne formy tej idei dla szczególnych zastosowań: Obym postrzegał to w zgodności z Bożą Wolą. Jestem bezpieczny. co ono mi pokazuje. to jest częścią Bożej Woli względem mnie. Jestem dziś bezpieczny. Dziś dowiem się. jaki przynosi prawdziwe postrzeganie. Skargi i żale są próbą udowodnienia. Jakkolwiek mógłbym to widzieć. będąc przerażonym cieniami i obawiając się nieprawdziwych rzeczy tam ukrytych. Jednak tylko Jego plan będzie działać. A ja będę się radować. Będę postrzegał to tylko w świetle Bożego planu zbawienia. usuwam moją jedyną nadzieję zbawienia z mojej świadomości. Dziś użyję siły mojej woli. Nasz dzisiejszy przegląd zawiera te idee: (73) Chcę. Podane poniżej formy tej idei byłyby użyteczne dla szczególnych zastosowań: To nie może ukryć światła. Oto proponowane szczególne formy użycia tej idei: Boży plan zbawienia oszczędzi mi postrzegania tego. Mogę się bać tylko wtedy. wybieram pomiędzy błędnym postrzeganiem i zbawieniem. Dziś moim przewodnikiem będzie światło. Chciałbym zaakceptować Boży plan zbawienia i być szczęśliwym. gdyż Jego plan nigdy nie może się nie powieść. (72) Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. W świetle to będzie wyglądać inaczej. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać te formy: Gdy patrzę na to. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. a nie o atak. To woła o zbawienie. Lekcja 87. które chcę widzieć. nie dostrzegę podstaw dla mojego zbawienia. Moją wolą nie jest szukać w ciemności. że nic takiego się nie stało. Nie będę już więcej podejmować poszukiwań na próżno. że Boży plan zbawienia nie będzie działać. Skarżąc się. (74) Nie ma innej woli oprócz Bożej. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. Przebywasz wraz ze mną w świetle. Powrót do spisu treści . gdy wierzę. To nie stanowi wyjątku w Bożym planie mojego zbawienia. W tym dniu doświadczę pokoju. Jest Wolą Boga. Podążę tam. [imię] i ja też. [imię]. Nie chciałbym już dłużej w ten obłąkany sposób zwalczać moich największych korzyści. że ty jesteś Jego Synem. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej.78 sprawie tego gdzie ono jest. by stało się światło.

Nie chciałbym Powrót do spisu treści . Jego prawa uwalniają mnie od wszelkich skarg i żalów i zastępują je cudami. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. [imię]. A Jego prawa są prawami wolności. by wszystkie moje iluzje zostały zastąpione przez prawdę. A ja chciałbym je zaakceptować w miejsce skarg i żalów. Postanawiam. (76) Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. że wierzę w prawa. wybieram tylko uznanie tego co już jest. Ciągle doświadczam pokusy tworzenia innych praw i powierzania im władzy nade mną.79 Lekcja 88. pomiędzy tym co jest a tym czego nie ma. by nie mieć żadnych skarg i żalów do ciebie. Teraz chciałbym jedynie przyjąć to. że w tym działają tylko prawa Boga. co tam jest. W świetle prawdy. a nie moich własnych. Oto idee do powtórzenia na dziś: (77) Mam prawo do cudów. (78) Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. to oferuje mi cud. Zbawienie jest decyzją już podjętą. Lekcja 89. te byłyby użyteczne: Moje postrzeganie tego ukazuje mi. Poprzez tę ideę jednoczę moją wolę z wolą Ducha Świętego i postrzegam je jako jedność. Spośród szczególnych form zastosowań tej idei. [imię]. którą On mi dał. Dziś powtórzymy te idee: (75) Stało się światło. który ci się należy. Stało się światło. Cierpię tylko z powodu wiary w te prawa. ale zaproponuję ci w zamian cud. One nie wywołują we mnie żadnych prawdziwych skutków. Jestem w pełni wolny od wszelkich skutków wszelkich praw z wyjątkiem Bożych. Obym uznał w tym działanie praw Bożych. które są tylko iluzjami przysłaniającymi i ukrywającymi te cuda. W tym zawarta jest doskonała deklaracja mojej wolności. Te formy mogłyby się okazać odpowiednie dla szczególnych zastosowań tej idei: To nie może ukazywać mi ciemności. abym mógł tego użyć na rzecz funkcji. ponieważ nie podlegam innym prawom oprócz Bożych. W świetle prawdy nie ma do wyboru ataku czy skarg. zgodnie z Bożym planem mojego zbawienia. Mogę wybrać tylko światło. Poprzez tę ideę niewątpliwie wyrażam mą gotowość. Widzę. Ono zastąpiło ciemność i ciemność zniknęła. ponieważ stało się światło. Wybierając zbawienie zamiast ataku. Chciałbym w tym ujrzeć tylko to. Poprzez tę ideę akceptuję moje uwolnienie od piekła. Oto dlaczego zawsze wybieram pomiędzy prawdą a iluzją. do czego prawa Boże mnie uprawniają. do którego mam prawo. które nie istnieją. Mam prawo do cudów. gdyż nie ma ono alternatywy. Światło w tobie jest wszystkim co chciałbym zobaczyć. Mógłbyś użyć tych propozycji szczególnego zastosowania omawianej idei: Za tym kryje się cud.

Wierzę. ponieważ błędnie używam czasu. aby mógł być rozwiązany. Dziś chciałbym zapamiętać. który zajmuje ich miejsce. który jest za tymi skargami. że jest niemożliwe. Rozwiązanie tego problemu jest już mi dane. by pamiętać. jego nieobecność nie jest spowodowana tym.80 robić wobec tej idei żadnych wyjątków ani niczym jej zastępować. I zapraszam to rozwiązanie aby do mnie przybyło poprzez przebaczenie krzywdy. że ten problem jest zawsze jakąś formą poczucia krzywdy. że zbawienie jest proste. który by nie był już rozwiązany. Lekcja 91. abym miał problem. Cud istnieje zawsze. że jest tylko jeden problem i jedno rozwiązanie. Stanowi ono zasadniczą ideę twego nowego systemu myślowego i określa twoje postrzeganie. rozwiąże go dla mnie. Lekcja 90. Duch Święty mnie tego nauczy. Na to. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać takie formy: To przedstawia sobą problem. Niechaj sobie dziś uświadomię. że moje problemy zostały rozwiązane. Dzieje się tak. Nie dostrzegam tego. a potem musi upłynąć jakiś czas. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: (79) Niechaj właściwie rozpoznam problem. a rozwiązaniem jest cud. że mam problemy. występują więc one razem i nie mogą być rozdzielone przez czas. Czas nie może oddzielić tego problemu od jego rozwiązania. który chciałbym rozwiązać. Wydaje mi się. Problemem jest poczucie krzywdy. że go nie widzisz. przez który wszelkie moje skargi są zastępowane. Następujące formy tej idei będą użyteczne dla szczególnych zastosowań: Nie potrzebuję czekać na rozwiązanie tego. zanim może być on rozpracowany. Chcę całego Nieba i tylko Nieba. że najpierw pojawia się problem. że cuda i widzenie duchowe zawsze występują razem. I wtedy zrozumiem. pokrzepiając się lekcją. Niech nasze żale zostaną zastąpione przez cuda. gdyż sobie nie uświadamiam. Rozwiązaniem tego problemu jest cud. Ponad tym jest cud. Cuda są widoczne w świetle. tak jak Bóg chce tego dla mnie. wystarczy go tylko zaakceptować. jeśli Mu pozwolę. że problem i jego rozwiązanie występują jednocześnie. (80) Niechaj poznam. do którego chciałbym przywiązywać dużą wagę. Użyteczne formy dla szczególnych zastosowań tej idei są następujące: Nie chciałbym utrzymywać tej skargi z dala od mojego zbawienia. Jego obecność nie jest spowodowana przez twoje widzenie duchowe. Stwierdzenie to wymaga powtarzania i to częstego powtarzania. czy też Powrót do spisu treści . Cud. czy widzisz cuda. że rozwiązaniem jest zawsze cud. Ważne jest. poniechanie skargi i powitanie cudu. Niechaj także zrozumiem. że Bóg umieścił rozwiązanie tuż obok problemu. któremu pozwalam zastąpić to poczucie krzywdy.

która sprawi. czego chcesz. które ma być usunięte. jeśli tak postanowisz. Możesz to osiągnąć bardzo prosto poprzez poinstruowanie siebie. Cuda. że coś. Nie możesz go użyć. Nie jestem bezradny. co jest. czym myślisz. ale pewny. Gdy już poczujesz tę siłę. istnieje. od których pochodzi ciemność. Możesz uwolnić się od ciała. ma wpływ tylko twa świadomość cudów. mają silne wsparcie. to czym jesteś? Zapytaj o to szczerze i następnie poświęć kilka minut na to. że jest obecne. Nie jestem niepewny. Nie wątpisz w to. Musisz poczuć coś. że jesteś. dosłownie „wskoczą” do twojej świadomości. czego nie widzisz. Twoja wola staje się twoim nauczycielem i wola ta ma wszelką moc sprawiania tego. w co mógłbyś uwierzyć. cud pozostaje niezauważony. Nie jestem ograniczony. a nie w światło. gdy przestaniesz wierzyć w ciało. ale nie jesteś w tym osamotniony. że wydasz swemu umysłowi odpowiednie instrukcje. Zaprzeczanie światłu prowadzi do niepowodzenia w jego postrzeganiu. Powrót do spisu treści . Jeśli nie jesteś ciałem. Bardzo trudno cię przekonać. Powiedz. Oczy ciała nie postrzegają światła. nie będziesz wątpić. kiedy w spokoju będziesz próbował wykroczyć poza własną słabość. Potrzebne ci jest prawdziwe doświadczenie czegoś innego. zawsze pociąga za sobą wiarę. Ale to. nawet jeśli ono istnieje. czegoś. co jest bardziej warte twej wiary i co rzeczywiście istnieje. brzmi to jak szaleństwo. by przywrócić twej świadomości to. jest potrzebne do naszych dzisiejszych ćwiczeń. które one pokazują. Przekonanie. ale rzeczywistością. ponieważ nie wiesz. Twoje wysiłki. że wszystkie cuda staną się łatwe do osiągnięcia. ale w świetle. Zarezerwuj sobie około dziesięciu minut. Gdy ktoś mówi ci. Nie jestem iluzją. czego pragnie. światło jest sprawą zasadniczą. czegoś bardziej solidnego i bardziej pewnego. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia wypowiedzią na temat prawdziwego związku między przyczyną i skutkiem: Cuda są widoczne w świetle. nie zobaczysz ich w ciemności. Nie wątpisz w to. że szaleństwem jest nie widzieć tego. czym jesteś naprawdę. a widzieć to. że obrazy. Jesteś zatem przekonany. które ukrywa przed tobą twe poczucie słabości. Ujrzysz je w świetle. To wynika z przesłanek. Gdybyś sobie tylko zdawał sprawę z tego jak wielka jest to siła. czego nie ma. jest pomyłką i wymaga korekcji. Jeśli nie jesteś ciałem. Jak można to odwrócić? Dla ciebie jest to niemożliwe. Pozorna rzeczywistość ciemności czyni ideę światła czymś bez znaczenia. co ta pomyłka ukrywa. lecz potężny. Nie mogę widzieć w ciemności. Światło staje się więc dla ciebie bezużyteczne. Prawda o tym. by pozwolić na korekcję twych błędnych myśli na temat twoich cech i na zajęcie ich miejsca przez myśli przeciwne. czym jesteś. zniknęłyby twe wątpliwości. czego Duch Święty używa do zastąpienia wyobrażenia ciała w twym umyśle. więc. To. To. Czym jestem? Pytanie. jakkolwiek małe mogłyby być. trzy razy w ciągu dnia. Ale ja nie jestem ciałem. gdy tylko poczujesz tę siłę w sobie. Niepostrzeganie światła to postrzeganie ciemności. Dziś zajmiemy się próbą umożliwienia ci poczucia tej siły. że nie jesteś ciałem. wzbudza w tobie siłę. na przykład: Nie jestem słaby. Gdy pozostajesz w ciemnościach. ale nieograniczony. więc wystarczy. że oczy ciała mogą widzieć. Możesz doświadczyć tej mocy w sobie. musi być tobie ujawnione. Wierzysz w ciemność. są rzeczywistością. to czym jesteś? Musisz byś świadomy tego. jest przekonaniem. lecz silny. którym się ta wypowiedź kończy. Dla ciebie. że on nie istnieje.81 nie. że jesteś ciałem.

co mogłaby Powrót do spisu treści . w którym będziesz widział cuda. Właśnie ci są widziani oczami. Przynosi światło. co jest siłą. Odpoczywaj przez resztę czasu przeznaczonego na to ćwiczenie. śmiałbyś się z tej niedorzecznej idei. w dość regularnych odstępach czasu. potrzebujących. Gdyby tak było. bezradnych i przestraszonych. Jego siła jest współdzielona. słabość jest bezpodstawnie czczonym i adorowanym bożkiem. Szczególnie skup się na doświadczeniu siły. po to. w którym ukazuje się twoja Jaźń. który może tylko chcieć dla każdego szczęścia i pokoju. Ona postrzega wszystkich innych jako różnych od siebie i nie widzi niczego w tym świecie. Dostarcza swą siłę każdemu. dzięki któremu poczujesz moc w sobie. ma w Nich swe źródło. Siła bierze się z prawdy i lśni światłem danym jej przez jej Źródło. Siła jest prawdą o tobie. dzięki któremu zjednoczą się we wspólnym celu. a światło i siła stanowią jedność. a mózg może myśleć. by rozwiać wszelką siłę i aby słabość rządziła tam. co w tobie jest bardziej cenne. które nie mogą widzieć i nie mogą błogosławić. by wszyscy mogli widzieć i odnosić z tego korzyści jako jedno. To właśnie twoja słabość widzi oczami ciała. czy nie doświadczasz jakieś pokusy związanej z dzisiejszą ideą. chorowitych i umierających. słabość odbija ciemność tego. W ciemności postrzegasz taką jaźń. która nie istnieje. w niczym nie ograniczonym wymiarze. biednych. że możesz zmienić to co widzisz umieszczając małe kawałki szkła przed twymi oczami. że cuda są widoczne w świetle. rozglądając się wokół w ciemnościach by ujrzeć swoje podobieństwo: małych. przebaczeniu i miłości. One są zjednoczone z tobą gdy wykonujesz to ćwiczenie i współdzielisz wtedy z nimi Ich Własny cel. że trzymasz zapałkę. Słabość jest chora i przygląda się chorobie. będąc pewnym. Ich siła staje się twoimi oczami i w ten sposób możesz widzieć. która patrzy na ciemność. To siła Boga w tobie jest tym światłem. Jest to jedno z wielu magicznych wierzeń. Staraj się pozbyć twej wiary w to. Kieruje swe baczne spojrzenie na światło. Dzisiejsza idea jest rozszerzeniem poprzedniej. która jest taka jak ona. że należący do ciała mózg może myśleć. którym myślisz. aby mogła przynieść wszystkim cud. jakbyś myślał. Prawda to zbawiciel. czym naprawdę jest myśl. Upewnij się. To właśnie od Nich będzie pochodzić twoja siła. głodnych i pozbawionych radości. że twe wysiłki. że wszelkie poczucie słabości jest związane a przekonaniem. kto ją wytworzył. to brakowało by tego wszystkim. Jednoczy się ze światłem. że jesteś ciałem.82 W drugiej fazie czasu przeznaczonego na ćwiczenie próbuj doświadczyć tych prawd o sobie. Tak więc wierzysz. w którym możesz widzieć i to Jego Umysł jest tym umysłem. Nie myślisz o świetle jako o czymś. przekonaniem. choćby tylko na moment. Cuda są widoczne w świetle. dopóki go nie postanowisz wypuścić. które lśni poza tymi pozorami. które jest błędne i nie zasługuje na wiarę. Słabość. chociaż skromne. Niechaj to nie zamyka moich oczu. a ciemności nie uważasz za słabość. którego jest częścią. która oświetla słońce i daje mu całe swoje ciepło. Siła nie zważa na pozory i dlatego pomija te wszystkie rzeczy. są pełni wspierane przez siłę Boga i wszystkie Jego Myśli. Lekcja 92. Pięć lub sześć razy na godzinę. że jesteś ciałem i że oczy ciała mogą widzieć. To jest tak. smutnych. To wielkie poparcie. Rozumie. że gdyby jednemu czegoś brakowało. lub że mieścisz cały świat w swych dłoniach i trzymasz go mocno. Dzieje się tak dlatego. że oczy ciała mogą widzieć. Gdybyś mógł tylko pojąć. słabych. które biorą się z przekonania. nie może widzieć żadnego celu w przebaczeniu i w miłości. Jego siła zaprzecza twojej słabości. przypominaj sobie. Nie jest to bardziej absurdalne od myślenia. To z Nich wypływa to światło. że twoje pojmowanie widzenia jest związane z ciałem i jego oczami oraz z mózgiem. wówczas pomocne byłyby następujące słowa: Cuda są widoczne w świetle. Widzi siebie. Pamiętaj. Wierzysz także. W miarę kontynuacji kursu będziesz przyzwyczajać się do pokładania wiary w to. I dlatego rozdaje swoje światło. albowiem Ich siła jest twoją. kto o nią prosi. gdzie Bóg ustanowił miejsce dla światła.

składałeś pokłony bożkom wytworzonym z prochu – wszystko to jest prawdą zgodnie z tym. która jest Jego Synem. Nie ma tam żadnych cudów. Ta jaźń. Będziemy więc ćwiczyć rano i wieczorem. że cię zniszczy. I wszystko. ale nie kocha. Ono się nie zmienia. że przyniesie ci śmierć. w którym otrzymasz dar widzenia. co teraz myślisz. że wyrządziłeś. a ciemność skrywa wszystko co ona widzi. Pozwól przenieść się do swej Jaźni. że one są błędne. zamykając oczy ciała i prosząc prawdę. jest stałe. Myślisz. z perspektywy którego takie puste i jałowe myśli są bez znaczenia. aby siebie tam ukryć. Siła i światło jednoczą się w tobie. Myślisz. Dziś poddajemy to w wątpliwość. ale patrząc na to z zupełnie innego punktu obserwacyjnego. że zadałbyś sobie śmierć z własnej ręki. co wydaje się czynić i myśleć. wzdrygając się przed tobą jak przed jadowitym wężem. że jeśli ktoś zobaczyłby prawdę o tobie. że wszystkie twoje grzechy są niczym. które narastają w ciemności do ogromnych rozmiarów. wiecznie radosne gdy daje siebie. Nie jest ani zła ani dobra. by dzielić się tym światłem i nikt kto przybywa tam. nie z punktu widzenia tego. gdzie twoja Jaźń. nie może opuścić tego miejsca bez ujrzenia cudu oraz bez siły i światła w swoim sercu. tak przerażające. że trudno jest ci pomóc przekonać się. pokój i światło. To. Myślisz. Słabość boi się. że jesteśmy przygotowywani do tego by widzieć i wyprowadzani z ciemności do światła. które promienieje z siły. odsunąłby się od ciebie. jak to jest możliwe i uznajmy. Światło. jak ona sama. gdzie światło i siła tworzą jedność. Jest nierzeczywista i nic ponadto. albowiem pokój Boga jest tam. ale jesteś przez Nią zbawiony. zaoferuje tobie światło i tak pokieruje twym widzeniem. ale Ona jest życiem. atakuje i nienawidzi siebie. gotowa cię objąć. On tych dziwacznych wierzeń z tobą nie dzieli. że całe zło. którą wytworzyłeś. Poszukiwałeś dziwnych sposobów zbawienia. które myślałeś. jak wtedy. nic nie znaczy. a potem z powrotem w ciemność. Porzucimy więc dziś na chwilę ciemność i będziemy ćwiczyć widzenie w świetle. ciemność i grzech. aż do następnego ranka. To stanowi wystarczający dowód na to. podczas gdy światło i siła postrzegają siebie jako jedno. że popełniałeś błędy jest oczywiste. Zatem ta jaźń w ogóle nie istnieje. która jest w tobie. Nie przemienia się z nocy w dzień. ani nie znika. że jesteś teraz tak czysty i święty. których widok dostarczają ci oczy ciała. że jeśli prawda o tobie zostałaby ci ujawniona. aby pokazała nam jak odnaleźć miejsce spotkania jaźni z Jaźnią. jako Swoją Własność. że tak jest. byś się sam oszukiwał. a tam. lecz tylko nienawiść. czeka twoja Jaźń. pewne jak miłość. gdy zostałeś stworzony i że jest w tobie obecne światło. w co teraz wierzysz. dalsze twe życie stałoby się niemożliwe. Nie Powrót do spisu treści . ale śni o tym. Powtarzajmy dzisiejszą ideę tak często. że pokonuje ograniczenia. pozostawiając jedynie jej sny. gdzie ono mieszka. że nie mają one żadnych podstaw. Przeznaczmy w dniu dzisiejszym dwa razy po dwadzieścia minut na to spotkanie. że twój wzrok nie będzie spoczywał na pustych cieniach. nigdy nie zostało wyrządzone. Te twoje przekonania są tak mocno utrwalone. Mieszka we mnie radość. radość i pokój? Twoje własne wyobrażenia o sobie samym nie mogą stawiać oporu Woli Boga. Właśnie to miejsce spotkania staramy się dziś odnaleźć i w nim spocząć. Osądza i potępia. nie migocze. Lekcja 93. ponieważ po zobaczeniu tej prawdy. Siła. Słabość pozostaje w ciemności. które widzisz. Myślisz. Dlaczego nie miałbyś być zachwycony zapewnieniem. czeka teraz by ponownie spotkać Siebie i stać się Jednością. jakie emanuje z siły. ponieważ nie może dawać tylko sobie. nie jest tym światłem. Nikt nie może prosić na próżno o to. Te myśli nie są zgodne z Bożą Wolą. Po porannym spotkaniu będziemy się przez cały dzień przygotowywać na wieczór. byłeś oszukiwany i sam też oszukiwałeś. to jej groza poraziłaby cię tak mocno. obawiałeś się głupich fantazji i pełnych grozy snów. gdzie tylko cuda mogą być postrzegane. ale ty nie postrzegasz. kiedy to z ufnością spotkamy się znowu.83 współdzielić. Jej siła stanie się światłem. Myślisz. że zamieszkuje w tobie zło. nie jest Synem Boga. gdzie się spotykają. Słabość oddziela się od tego co widzi. że jest silna i zdobywcza. Światło.

zamiast tego. Bez względu na to. Następnie odłóż swoje głupie wyobrażenia o sobie i spędź resztę sesji próbując doświadczyć tego. jakim Bóg cię stworzył. To jest prawda. aż zostanie zaakceptowane. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. które byłyby najbardziej efektywne. ani nie przemieniła bezgrzeszności w grzech i miłości w nienawiść. Jesteś takim. Dziś możesz również dużo uczynić. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Jeśli zdarza się coś. Trzeba to wciąż. szybko rozwiej tę iluzję lęku. Światło. powiedz mu w myślach: Jest w tobie światło. Stworzenie jest wieczne i niezmienne. tej drugiej nie ma. żeby powtarzać co godzinę następujące myśli: Jest we mnie światło. kiedy możesz. zacznij od wyrażenia prawdy o twoim stworzeniu: Jest we mnie światło. radość i pokój. a światło. zła i wypełniona grzechem. Powrót do spisu treści . Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. którą wytworzyłeś. Jaką moc może mieć ta wytworzona przez ciebie jaźń. jeśli sprzeciwia się Woli Boga? Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. jakim stworzył cię Bóg. aby złościć się na kogoś. nic nie może naruszyć lub zmienić. Pozwól Jej wejść w posiadanie Swej Własności. co sam sobie przyznałeś. Być może nie będziesz chciał. radość i pokój. radość i pokój są w tobie dlatego. Przynajmniej pamiętaj. jest bez znaczenia. Tego. A światło. co wydaje się ciebie niepokoić. Jesteś i będziesz na zawsze takim. których wytworzyłeś by Ją zastąpić. Postaraj się nie przeszkadzać Jaźni. lub nawet nie będziesz zdolny do tego. ani nie niepokoi. powtarzając znowu te myśli. co Bóg ci dał. jaką ci Bóg wyznaczył. że te myśli wyrażają prawdę o tobie. prawda o tobie jest wciąż taka sama. Zbawienie wymaga akceptacji tylko jednej myśli – jesteś takim. które uważasz. Dziś możesz dużo uczynić by zbliżyć się do tej roli w zbawieniu. Tym jesteś Ty. Dziś możesz dużo uczynić dla zbawienia tego świata. Jaźń. Spróbuj doświadczyć jedności swej jedynej Jaźni. Nie zmieniła stworzenia. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. jesteś takim. poprzez ukrywanie Jej majestatu za marnymi bożkami zła i grzeszności. radość i pokój są w tobie. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. jakie błędy popełniłeś. z której została stworzona. a nie takim. Bez względu na to. Jednak próbuj to robić wtedy. jakim siebie wytworzyłeś. jakim siebie wytworzyłeś. Następnie próbuj poświęcić co najmniej minutę na uświadomienie sobie. W dłuższych sesjach ćwiczeniowych.84 walczy z Synem Boga. że dzisiejsza idea jest rzeczywiście prawdziwa. albo takim. którą Bóg stworzył jako ciebie. nieprzerwanie powtarzać. co Bóg stworzył jako wieczne. przy zamkniętych oczach. Nie rani go. Spróbuj docenić Jej Świętość i miłość. Jedna Jaźń jest prawdziwa. by ćwiczyć przez pierwsze pięć minut każdej godziny. co myślisz na temat zła. że tak jest. jakim byłeś stworzony. No proszę. ponieważ umieścił je tam Bóg. że uczyniłeś. jaki stworzył cię Bóg. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. radość i pokój. by przekonać swój własny umysł. Gdyby pojawiła się pokusa. radość i pokój są w tobie. gdyby odbywały się w ciągu pierwszych pięciu minut każdej godziny.

ponieważ On nie może zawieść. które pozbawia mocy wszelkie formy pokusy. Nie możesz doznać niepowodzenia. tymi słowami: Jesteś taki. które sobie przypisałeś i oczekiwania w ciszy na prawdę. Dzisiaj znów poświęcimy pierwsze pięć minut każdej godziny próbie dotarcia do prawdy w tobie. musisz być silny i musi być w tobie światło. Cichną dźwięki tego świata. przynajmniej przypominaj sobie co godzinę: Jestem taki. musi być również gwarantem siły i światła. cierpienia czy śmierci. zarówno tych dobrych jak i złych. jakim mnie stworzył Bóg. który zagwarantował twą bezgrzeszność. Ty właśnie teraz prosisz. Prawdziwe światło jest siłą. Z każdym takim wysiłkiem uczynisz wielki postęp w stronę twego uwolnienia i będzie to milowy krok w nauczeniu się systemu myślowego. która nigdy nie opuściła swego domu w Bogu. jakim stworzył cię Bóg. Ciemność nie może zasłonić chwały Syna Bożego. Jeśli nie odczujesz potrzeby ćwiczenia przez pierwsze pięć minut każdej godziny.85 Lekcja 94. a wszystkie myśli tego świata. Dzisiaj będziemy kontynuować pracę z tą jedyną ideą. jakie kiedykolwiek w nim istniały. To jest Jaźń. oprócz odłożenia na bok wszelkich bożków i wszelkich wyobrażeń na swój temat. a siła jest bezgrzesznością. nie wymaga się od ciebie niczego. że będzie ona ujawniona wszystkim. Mów sobie dziś często. która nigdy nie zgrzeszyła. jakim stworzył mnie Bóg. tą jedyną myślą. który ten kurs przedstawia. Jesteś Jego Synem na zawsze. która nie zna strachu i nie mogłaby sobie wyobrazić straty. Ten. Jestem Jego Synem na zawsze. są przez tę ideę na zawsze wymazane. jakim stworzył cię Bóg. Jesteś taki. by wykonywać co godzinę te ćwiczenia. W ten sposób dokonuje się zbawienie. To jest Jaźń. To jest Jaźń. Rozpocznij ten okres poszukiwań tymi słowami: Jestem taki. jakim stworzył cię Bóg. znikają jego obrazy. tym jedynym stwierdzeniem. Podejmuj każdy wysiłek. w której zostałeś stworzony i z którą pozostaniesz przez całą wieczność. żeby niepewnie chodzić po tym świecie. jakim stworzył cię Bóg. ani też nie wytworzyła żadnego wyobrażenia aby zastąpić nim rzeczywistość. Jesteś taki. Sam Bóg obiecał. jakim stworzył mnie Bóg. że jesteś takim. jakim stworzył cię Bóg. W ten sposób przywraca się umysłowi zdrowie. Powrót do spisu treści . która wycisza ego i całkowicie obraca je w niwecz. którzy o nią proszą. I odpowiedz na pewno każdemu. Teraz spróbuj dotrzeć do Syna Boga w tobie. mocny w swej bezgrzeszności. która przynosi całkowite zbawienie. Jestem Jego Synem na zawsze. odrzucenia listy wszelkich cech. Jestem taki. Aby osiągnąć ten cel. Stoisz w świetle. kto wydaje się cię irytować. Jeśli pozostajesz takim.

zwłaszcza. Użycie do ćwiczeń pierwszych pięciu minut każdej nieprzespanej godziny przynosi szczególne korzyści na tym etapie uczenia się. ponieważ jest to rzeczywiście przeszkoda w osiąganiu przez ciebie postępów. Jeśli damy jej taką moc. jak to tylko jest możliwe. Częste ale krótsze ćwiczenia przynoszą ci na tym etapie inne korzyści. że popełniłeś błąd. Jednak jest ona korzystna dla tych. by chętnie przebaczyć sobie wszelkie zaniedbania naszej pilności i nasze błędy w stosowaniu się do instrukcji dotyczących idei dnia i związanych z nią ćwiczeń. że jesteś Synem Boga. Jednak nie próbuj wykorzystywać zaniedbań w realizacji tego planu jako usprawiedliwienia. Twoje błędy nie opóźniają nauczania Ducha Świętego. że jeśli nie przypominasz sobie często swego celu. Powrót do spisu treści . Jednak trzeba tylko rozpoznać. Regularność pojmowana w kategoriach czasu nie jest idealnym wymaganiem dla najkorzystniejszych form praktykowania zbawienia. ponieważ narzuca mocniejszą konstrukcję. Wymaga on korekcji i niczego więcej. którym brak konsekwentnej motywacji i którzy mocno bronią się przed nauką. Oprócz rozpoznania twych trudności z utrzymywaniem skupionej uwagi. jakim stworzył cię Bóg. Użycie pierwszych pięciu minut każdej godziny jest szczególnie korzystne. szczególnie przez następny tydzień. Cierpliwie i z nadzieją ponawiamy dziś tę próbę. by ten błąd był kontynuowany. zjednoczonej z Jej Stwórcą. Zatem obecnie potrzebna jest tobie jakiś zaplanowana konstrukcja układu ćwiczeń. Zapewne już sobie to uświadomiłeś. Jednak on nie słyszy twoich modlitw. Równie dobrze może pojawić się pokusa. bo jeszcze nie wyrobiłeś sobie nawyku automatycznego używania tej idei w odpowiedzi na pokusę. Będziemy znowu tak kierować nasze ćwiczenia. Ten proces musi być 12 Użyte tu określenie „one Self” można przetłumaczyć jako „jedna Jaźń” lub „jedyna Jaźń”.86 Lekcja 95. iż już siebie zmieniłeś. Jesteś zjednoczony z całym stworzeniem. Twa doskonała jedność sprawia. bo jest to dla niego bez sensu i nic nie znaczy. Przekonałeś się o rozmiarach twego braku umysłowej dyscypliny i o potrzebie umysłowego treningu. Postrzegasz siebie jako śmieszną parodię Bożego stworzenia. masz skłonność do zapominania o nim na długo. Ty jednak tego nie akceptujesz i tylko dlatego nie potrafisz sobie uświadomić. W tym momencie jest trudno nie pozwolić twemu umysłowi rozpraszać się i gdzieś wędrować. by uważać ten dzień za stracony. Dzisiejsza idea opisuje ciebie dokładnie takim. będziemy uważać ją za siłę. Może być On jedynie powstrzymywany przez twój brak chęci by je usunąć. na którym obecnie się znajdujesz. Tak tolerancja dla naszej słabości pozwoli nam nie zwracać na nią uwagi. ponieważ nie wykonałeś tego. słabego. Oto jaka jest twoja wersja siebie: jaźń podzielona na wiele walczących z sobą części. Jestem jedną12 Jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. Pozwolenie. W istocie oba te znaczenia się nawzajem uzupełniają. oddzielona od Boga i słabo zintegrowana przez swego niekonsekwentnego i kapryśnego wytwórcę. jeśli podejmuje on te dłuższe ćwiczenia. zawierająca częste przypomnienia twego celu i regularne próby jego osiągnięcia. Będziemy zatem przez pewien czas stosować te pięciominutowe okresy ćwiczeń co godzinę i namawiać cię. Nie rozumie. Stanowisz jedność w samym sobie i pozostajesz w jedności z Bogiem. co potrafi słyszeć i widzieć i co ma pełny sens. Bądźmy zatem zdecydowani. ponieważ wierzysz. ponieważ jest ślepy. to istnieje tylko jedna Jaźń – jest więc ona Jedyna. Często nie udaje się ci pamiętać o krótszych zastosowaniach idei dnia. gdyż jeśli jaźnie są połączone i zjednoczone z Kreatorem. Postaramy się dziś uświadamiać sobie tylko to. co było wymagane. że tak musi być. musiałeś także zauważyć. nienawistnego. do którego się modlisz. Jest konieczne byś zdawał sobie z tego sprawę. Kiedy odnosisz porażkę w stosowaniu się do wymagań tego kursu. byś pomijał je tak rzadko. by do niego znów nie powrócić możliwie jak najszybciej. brzydkiego i grzesznego. oznacza to jedynie. że zmiany w tobie są niemożliwe. by dotrzeć do twej jedynej Jaźni. aby nie dawać jej mocy opóźniania naszej nauki. oznacza popełnianie dodatkowych błędów. nieszczęśliwego i nękanego bólem. czym to naprawdę jest: odmową korekty twego błędu i niechęć by znowu próbować. myląc siłę ze słabością. opartych na tym pierwszym błędzie i umacniających go. ponieważ jest głuchy. Nie postrzega w tobie jedności.

proponowanym twemu umysłowi z tak wielką pewnością. Jesteś jedną Jaźnią i jest tobie dane odczuwać w sobie tę Jaźń i wypędzić wszelkie iluzje z jednego umysłu. przekaż obietnicę zawartą w dzisiejszej idei. poprze rozpoznanie tego. Powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. by znaczenie tych słów nasączyło twój umysł. z Jego siłą w tobie i z Jego Miłością. świętą prawdą w tobie. Chociaż jesteś tylko jedną Jaźnią. zjednoczoną z naszym Stwórcą w tej Jaźni. jako umysł i ciało. doświadczasz siebie na dwa sposoby: jako dobrego i złego. Każdemu. Jesteś jedną Jaźnią. bezgrzeszny jak Jego Stwórca. które te słowa przekazują. Jesteś jedną Jaźnią. ktoś słyszy głos nadziei. Następnie zamknij oczy i powiedz do siebie ponownie. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. który jest tą Jaźnią. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. że dziś spróbujesz.87 zaniechany. Potrzebujemy twojej pomocy. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym zapewnieniem. że za każdym razem. twojego małego udziału w przyniesieniu szczęścia światu. Kim jestem i Kim jest Ten. Jesteś jedną Jaźnią. Jesteś jedną Jaźnią. Wyrażam ci swój szacunek z powodu tego. jest wezwaniem dla całego świata. czym one są. Twoje własne potwierdzenie. Dziś nie zapominaj. by się z tobą zgodził. że jesteś jedną Jaźnią. Powtórz to kilka razy. że tylko to jest prawdą. To postrzeganie swego istnienia jako pełnego sprzeczności Powrót do spisu treści . zastępując fałszywe idee: Jestem jedną Jaźnią. Bądź czujny. aby prawdziwe tworzenie mogło rozprzestrzeniać tę całkowitość i jedność Boga. zjednoczoną z twym Stwórcą. zjednoczonym z twymi braćmi w tej Jaźni. gdy to czynisz. i niechaj Ona oświeci wszelkie twoje iluzje i twoje wątpliwości. powoli i starannie. że jesteś jedną Jaźnią. Kto kocha nas obu jako Jedno. która ma moc podnoszenia zasłony ciemności zaciągniętej nad tym światem. Dziś (o tym) nie zapominaj. jak jest to możliwe i zrozum. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. radości i pokoju. zjednoczoną ze swym Ojcem. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. więc pozwól światłu w tobie przeniknąć do tego świata. pozwalając. Jesteś Synem Boga. kompletną. Poczuj tą jedną Jaźń w tobie. jedną Jaźnią. zjednoczonym z twym Ojcem w Jego Woli. mówiąc mu to: Ty i ja jesteśmy jedną Jaźnią. by go nauczyć prawdy o tobie. Pozwól wszystkim tym błędom zniknąć. ponieważ jest on tylko innym sposobem popierania iluzji wbrew prawdzie. Lekcja 96. kogo dzisiaj spotkasz. Dziś będziemy się znów utwierdzać w tej prawdzie i próbować dotrzeć do takiego miejsca w tobie. To jest twoja Jaźń. Są one próbami utrzymywania ciebie nieświadomym tego. kochającego i nienawidzącego. zjednoczoną z mym Stwórcą. Tylko to jest prawdą i nic innego. Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. nie zapomnij o swym celu przez cały dzień. w doskonałej harmonii z wszystkim co istnieje i wszystkim co będzie. Syn Samego Boga. zjednoczoną i bezpieczną w świetle. drgnienie prawdy w swym umyśle. świętym Synem Boga. która jest na zawsze twoja. a potem spróbuj pojąć znaczenie. Uznaj więc ich poręczenie. uzdrowioną i będącą całością. ponieważ ono jest twoje. I Niebiosa oczekują od ciebie z ufnością. która ma jednego Stwórcę i jeden cel: przekazać świadomość tej jedności wszystkim umysłom. w którym nie ma wątpliwości. na jaką cię tylko stać: Jestem jedną Jaźnią. łagodny szelest skrzydeł pokoju.

Postaramy się dziś odnaleźć tę myśl. Kto przemawia do ciebie z twojej jedynej Jaźni. Poszukiwałeś wielu rozwiązań tego problemu. że może. że już się dokonało. umysł jako odrębny twór nie istnieje. ponieważ nie ma tam dla niego miejsca14. Wyparł się swego Źródła siły i postrzega siebie jako bezradnego. gotowe do użycia. odseparowany. który nie istnieje. choć wykraczającym poza tekst oryginalny tłumaczeniem. bezsensownej serii działań wymagających dużego nakładu czasu i wysiłku. Nie trać na to więcej czasu. które myli z samym sobą. której obecność w twym umyśle jest zagwarantowana przez Tego.88 wywołuje odczuwanie nieprzerwanego i ostrego konfliktu i prowadzi do oszalałych prób pogodzenia sprzecznych aspektów postrzeganych w samym sobie. Któż potrafiłby rozwiązać pozbawione sensu konflikty. nie mogą być rozwiązane w ramach systemu. A umysł. Może masz nadzieję. przynoszących ci zarówno nadzieję jak i zwątpienie. bez względu na to. czym jest. w których zostały postawione13. które widzisz w sobie. Ale z pary sprzecznych rzeczy tylko jedna istnieje (bo tylko jedna jest prawdziwa). które próbowałeś. których się 13 Być może lepszym. Czekaj cierpliwie i pozwól Mu opowiedzieć ci o twej Jaźni i o tym. Zbawienie przybywa z tej jedynej Jaźni poprzez Tego. by mógł służyć Jej Woli. nie są kompatybilne i nigdy nie zostaną pogodzone. Problemy. że właśnie po to jest. Jeśli chciałbyś być zbawiony. Duch używa umysłu jako środka ekspresji swej Jaźni. ponieważ Jego Głos zaakceptował je dla ciebie i odpowiedział w twoim imieniu. Zbawienie jest rodzajem myśli. Dopóki tego nie zaakceptujesz. jak bardzo starasz się to osiągnąć. Takie pojmowanie świadomości. 14 W materialistycznej koncepcji człowieka. Powrót do spisu treści . które nie mają znaczenia. Oddzielony teraz od swojej funkcji. Umysł i ciało nie mogą zgodnie istnieć. które pozostają w twym umyśle i w Umyśle Boga. Jednak. wtedy ciało fizyczne musi dla twej rzeczywistości być bez znaczenia. medycynie i innych naukach ścisłych. gdy jest Jej przywrócony i uwolniony. który je stworzył”. myśli że jest samotny. ponieważ myśli. które pojawiają się w jakimś śnie? Cóż mogłoby znaczyć takie rozwiązanie w świetle prawdy? Jakiemu celowi mogłoby służyć? Do czego byłoby potrzebne? Zbawienie nie może uczynić iluzji prawdziwymi. jest spokojny i wypełniony radością. czy chciałbyś. Rozpocznij mówiąc to: Zbawienie pochodzi od mojej jedynej Jaźni. W naszych cogodzinnych ćwiczeniach będziemy Go szukać w twym umyśle. nie może być nigdy twoją Jaźnią. Kto jest Mostem pomiędzy Nią i twym umysłem. Konflikty dwóch jaźni nie mogą być rozwiązane. by Boży plan uwolnienia Jego drogiego Syna przyniósł mu ból i całkowicie zawiódł? Twoja Jaźń zachowuje Swoje Myśli. co twój umysł może uczynić. proponując mu sposób na odzyskanie pokoju. ograniczonego i słabego. a szczęście jest pojęciem obcym dla jego myślenia. nie mogą być rozwiązane w obrębie ram. będziesz zmierzał do niekończącej się listy celów. Następnie poszukaj Jej Myśli i uznaj je za swoje własne. który służy duchowi. Ta jaźń. nie działało. Jego moc pochodzi od ducha i wypełnia on swą funkcję radośnie. ale żadne z tych. W ten sposób zbawienie jest utrzymywane w Myślach. Duch Święty utrzymuje zbawienie w twym umyśle. kojarzące zjawiska psychiczne wyłącznie z materialnym mózgiem. jest bardzo rozpowszechnione w biologii. że nie można pogodzić prawdy z iluzją. których nie potrafisz osiągnąć. jakich środków używasz i gdzie postrzegasz problem. ani też rozwiązać problemu. a twojej prawdziwej Jaźni nie można podzielić na dwie części i będzie Ona wciąż tym. i musi zawsze być. które twoja Jaźń ceni i pielęgnuje. a dobro i zło nie mogą się ze sobą spotkać w żadnym miejscu. Jeśli jesteś tylko czymś czysto fizycznym. twój umysł nie pojawia się w koncepcji twojej jaźni. Jeśli jesteś duchem. Teraz musi pogodzić niepodobne z podobnym. Są to twoje własne prawdziwe myśli. Jednak umysł może także postrzegać siebie jako oddzielonego od ducha i znajdującego się w ciele. byłoby: „Problemy. Przeciwieństwa. Bez (wypełniania) swojej funkcji nie zaznaje spokoju. gdzie każde z nich jest tak daremne jak poprzednie. ponieważ jedno odmawia drugiemu realności. Jednak umysł odłączony od ducha nie może myśleć. którą współdzielisz z Bogiem. które nie mają znaczenia. Nie próbuj ich pogodzić. atakowany przez zgromadzone przeciw niemu armie i ukrywający się za słabym poparciem ciała. którą wytworzyłeś. Jej Myśli są moje. a każde następne zakończy się nieuchronną porażką. to musisz zaakceptować fakt. a myślenie traktowane jest jako funkcja mózgu.

Rozpocznij te szczęśliwe ćwiczenia słowami. Jestem duchem. Kto obiecał złożyć obok nich bezczasowość. poprzez wszystko. Z przywróconą mu mocą. co Duch stworzył jako Siebie. gdzie mieszka pokój. są wielokrotnie mnożone. Zbawienie jest cudem. które temu poświęcasz. cud. Dzisiejsza idea utożsamia ciebie z twoją Jaźnią. Kto łączy twój umysł i Jaźń. Tu są twoje myśli. Nastąpiła pomyłka.89 wyparłeś i pozwoliłeś swemu umysłowi powędrować do świata snów. Twoja Jaźń zachowa dla ciebie radość. gdy otrzyma pięć minut każdej godziny z twych rąk i zaniesie je temu obolałemu światu. Twoja Jaźń powita go i obdarzy go pokojem. Może jeszcze przez małą chwilę twój umysł pozostaje jeszcze niepewny. że będą mile widziane. Nie przeoczy ani jednego otwartego umysłu. On jest zawsze z tobą. Podaruj Mu więc dziś te minuty. Podaruj więc chętnie te minuty. jak wiele jest dziś tobie dane. gdzie wie. pierwszym który jest ostatnim. A gdy powróci do ciebie. których On potrzebuje by pomóc ci zrozumieć. że jesteś zbawiony i że twój umysł odnalazł funkcję. Ona po prostu wyraża prawdę. złożony przez ciebie dar. że zbawienie pochodzi od twej jedynej Jaźni. gdy mówisz swemu szalonemu umysłowi. ponieważ ono jest jedno. a możesz liczyć na Tego. poprzez który minuta spędzona na użyciu tych idei staje się czasem bez granic i bez końca. On zaproponuje całą Swoją siłę każdemu małemu wysiłkowi jaki podejmiesz. przekazujesz Mu do depozytu następny skarb. Nie akceptuje podzielonej tożsamości. Za każdym razem. Jesteś duchem. które wytwarza mały świetlik przez chwilę. który w Nim mieszka i który przywołuje za pośrednictwem Jego Głosu wszystko co żyje. który jest dla ciebie przechowywany. gdy ćwiczysz. aby zamiast nich odnaleźć tam iluzje. Jeśli ci się powiedzie. A wszystkie te skarby są rozdawane każdemu. powiedzą ci. zanim nie odleci gdzieś dalej. nie podlega jego działaniu. tak bardzo. ponieważ ona przeniesie twój umysł z miejsca. Twoja Jaźń wie. oferuje Jego wzrok każdemu. A ich uzdrawiająca moc będzie się powiększać za każdym razem. którego umysł został uzdrowiony. którą usiłował zgubić. Wyrażamy dziś znowu prawdę o twojej Jaźni. byś mógł to rozdać. Za każdym razem. Te minuty. Lekcja 97. Dziś próbujemy jeszcze bardziej przybliżyć rzeczywistość do twego umysłu. Niech cię to nie niepokoi. myśli jakie się pojawią. ale błąd został naprawiony. do cichych pól. Nieprzerwany blask tego światła wyprowadza cię z ciemności i już nigdy w niej nie zabłądzisz. Pośród nich jest zbawienie. ponieważ odnalazłeś swoją Jaźń. Duch Święty ucieszy się. gdy spędzasz co godzinę pięć minut na poszukiwaniach Tego. Nie ma tam miejsca na dreszcz strachu. znajdź je tam. o Świętym Synu Boga spoczywającym w tobie. ani nie próbuje wplatać przeciwieństw do jedności. jakiej doświadcza. pozwalając zniknąć iluzjom podzielonej tożsamości. że oszczędza się tysiąc lub więcej lat. Twój umysł pobłogosławi wszystko. jedyne jakie masz. twoja świadomość przybliża się do rzeczywistości chociaż trochę. a w twym umyśle mieszka cud. Pomyśl więc. Za każdym razem. jego moc będzie przewyższać ten mały. który o to prosi i zastępuje błąd prostą prawdą. gdzie panuje konflikt. którym wydaje się rządzić strapienie i nieszczęście. Ćwicz dziś tę prawdę jak najczęściej. gdyż twój umysł został uwolniony od szaleństwa. pokojem i radością. Jesteś duchem. że nie możesz dziś zawieść. który zaakceptuje te uzdrawiające dary i złoży je wszędzie. a czasem nawet tak bardzo. którymi zwraca się do ciebie Duch Święty i niech poprzez Niego ich echo rozniesie się po całym świecie: Powrót do spisu treści . aby to otrzymać. Jesteś duchem obdarzonym pełnią Miłości twego Ojca. będzie znowu przepływał od ducha do ducha. pierwszym i ostatnim. gdy ktoś zaakceptuje je jako swoje myśli i posłuży się nimi do uzdrawiania. chociaż używa czasu. gdy będziesz miał pełną świadomość. W ten sposób każdy złożony Mu dar będzie się zwielokrotniać tysiące i dziesiątki tysięcy razy. i jeszcze ją odczujesz. bowiem cud. a ty z Nim. że jesteś duchem. dokładasz kolejny klejnot do rosnących zasobów twego skarbca. kto o nie prosi i który przyjmie ten dar. dla którego czas się zatrzymał. który Jego dopełnia i współdzieli Jego funkcję Stwórcy. jak bardzo blask słońca przyćmiewa światełko.

będą bardzo przekonywujące i doda im pewności. pełnym. twoimi braćmi i twoją Jaźnią. ani nie wynajdują sposobów ucieczki od wyimaginowanych zagrożeń. że to były tylko pomyłki. Zaakceptuję rolę. Ci. jakiej nie można znaleźć na tym świecie. Stajemy dziś tylko po jednej stronie. także się z nami połączą i korzystając z naszej pewności. co zyskujesz. że słowa. jakim jest i podejmiemy się roli. nie doświadczają lęku. że pewność zastąpiła wątpliwości. byśmy mogli współdzielić ich pewność i a nawet powiększyć ją przez naszą akceptację. Jakim wspaniale jest mieć pewność! Odsuniemy dziś od siebie wszelkie wątpliwości i zajmiemy stanowisko pewni celu. jesteś proszony o coś. na tym świecie. wdzięczni za to. usłyszą to wołanie. Czy nie warto poświęcić pięciu minut z każdej godziny. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. jakich użyjesz ćwicząc dzisiejszą ideę. Duch Święty daje ci dziś pokój. otrzymując w zamian wszystko. Jego słowa połączą się z twoimi i sprawią. co jest im dane czynić.90 Jestem duchem. Dziś poświęcimy siebie prawdzie i zbawieniu. że nie da się jej nawet zmierzyć? Dotychczas traciłeś na swoich interesach już co najmniej tysiąc razy. Duch Święty zaakceptuje ten dar wyrażony przez ciebie. To jest transakcja. jest naprawdę bezgraniczne! Co godzinę daj Mu ten twój mały podarunek tylko z pięciu minut. mając obietnicę pełnego sukcesu. co jest niczym. którzy zajęli stanowisko. Nie będziemy się wahać by stanąć po drugiej stronie. jaką wyznaczył nam Bóg. Zaproponuj Mu chętnie każde dzisiejsze ćwiczenie. uzdrowionym. gotowym by przebaczyć i zbawić ten świat. Dzisiejszy dzień ma szczególne przeznaczenie. którzy są bez winy. Nie wątpią w swe własne zdolności. Przyjmij Jego słowa i złóż mu je z powrotem w darze. On sprawi. ponieważ wiedzą. A to. takiemu jak je Bóg zaplanował. Nie będziemy go szukać tam. na której nie możesz stracić. Mamy do spełnienia wielki cel i wszystko co jest potrzebne do jego osiągnięcia. którzy się jeszcze nie narodzili. którzy wciąż są niepewni. w jedności z Nim i z Bogiem. którymi On się dziś do ciebie zwraca i niechaj powie On twojemu umysłowi. To jest propozycja gwarantująca ci pełne uwolnienie od wszelkiego rodzaju bólu i radość. gdzie go nie ma. świętym Synem Boga. które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. uczynią ją jeszcze większą. że są one prawdziwe. A on przemówi do ciebie. Możesz zamienić niewielką ilość twego czasu na pokój umysłu i pewność celu. które my dziś zajmujemy. że jesteś czymś innym. Ci. by nauczyć się przyjmować szczęście dane ci od Boga? Czy rozpoznanie twojej funkcji tu. które my dziś zajmiemy. Z radością zaakceptujemy je takim. Albowiem błędy zostały nam odpuszczone. wolnym od wszelkich ograniczeń. gdy wypowiadasz słowa. które my słyszeliśmy i odpowiedzą na nie. Lekcja 98. bezpiecznym. Słuchaj jego zapewnień za każdym razem. jeśli kiedykolwiek ulegasz przekonaniu. z przyjemnością zaproponują nam wszystko czego się nauczyli i udostępnią nam wszelkie swe osiągnięcia. przypominając ci. Mają spokojną pewność. której tobie brakuje. Nie wybieramy dziś tylko dla siebie samych. Użyj ich w obliczu pokusy i uwolnij się od jej przykrych konsekwencji. że ono jest czymś innym. że dzisiejsza idea będzie za każdym razem powtarzana z całkowitym Powrót do spisu treści . Ci. Jesteśmy obmyci z wszystkich grzechów wraz z uświadomieniem sobie. gdy przybędą dokonać ponownego wyboru. Zajęli stanowisko. A ponieważ czas nie ma znaczenia. Nie będziemy się wdawać w spory. zwiększy jego moc i zwróci ci go z powrotem. Stajemy po stronie prawdy i pozwalamy iluzjom odejść. Żaden błąd nie stoi nam na drodze. który otrzymałeś od Niego. nie jest warte pięciu minut wziętych z każdej godziny? Czy te pięć minut nie jest tylko małą prośbą o nagrodę tak wielką. że będą czynić to. ponieważ są bezpieczni i rozpoznają swoje bezpieczeństwo. ale zajmiemy mocną pozycję po tej Jednej. że jesteś duchem. Nie odwołują się do magii. wszyscy. że ich funkcja będzie całkowicie wypełniona we właściwym czasie i miejscu. Oni będą z nami.

że chcesz tego wyboru. myśli. Powiedz Mu jeszcze raz. On przyjmie twoje słowa i zwróci je tobie rozświetlone i lśniące blaskiem wiary i zaufania tak wielkiego i niezachwianego. co mówisz. gdy to robisz. Podczas każdych pięciu minut. który widzi iluzje. zamieniając każdą chwilę. że to. są przebaczone? Duch Święty utrzymuje ten plan Boga w niezmienionym stanie i jest on dokładnie taki. bądź wdzięczny i odłóż wszystkie ziemskie sprawy. 1 Zbawienie i przebaczenie są tym samym. Jednak nie jest jeszcze prawdą. gdy mówisz: Zaakceptuję rolę. którego On dokonał z tobą. że trzeba komuś przebaczyć za coś. Lekcja 99. A kiedy godzina mija i nadchodzi właściwy czas. zarówno tą. Zatem oba te określenia sugerują myśl niedorzeczną. a pokój i zaufanie będą Jego darami. co się stać nie powinno. ponieważ usuwa coś. co różni się od Woli Bożej lub dzieje się poza Wolą Bożą. że cały świat rozbłyśnie nadzieją i radością. dzięki któremu możesz uwolnić się od iluzji. mogłoby być tym planem. które z Nim znowu spędzisz. pozostałą część godziny poświęć na szczęśliwe przygotowanie do następnych pięciu minut. które spędzisz z Nim. że coś jest nie w porządku i potrzebuje zmian naprawczych. ale jednak taką. jaką Mu ofiarujesz. Jak w tym samym umyśle mogły by się spotkać i pogodzić Niebo i ziemia? Umysł. która powstała. Dziś ćwicz z Nim. co się nigdy nie dokonało. które nie stosują ataku i nie powodują bólu? Co. a On da ci pewność. Umożliwi ci zrozumienie twej szczególnej funkcji. Jego zaufanie do ciebie rozświetli wszystkie słowa. One istnieją jako myśli. co istnieje i tym. którą masz w Niebie. jakiej On chciałby. Bowiem zarówno jedno jak i drugie sugeruje. Daj Mu te słowa. a On uczyni resztę. Który zna twą funkcję. Odpowie ci. A ty nabierzesz takiej pewności. które możesz dziś podarować temu światu.91 oddaniem. a ty z Nim. które nigdy nie były prawdziwe. Podczas gdy czekasz na ponowne nadejście tych radosnych chwil. Otworzy ci drogę do szczęścia. jest oddzielony od Boga. ponieważ jest środkiem. Zbawienie teraz staje się pograniczem między prawdą i iluzją. na trwanie w wieczności i pokój. opartym na wierze tak doskonałej i tak pewnej. które na zawsze stanowią Jedność? Jaki plan mógłby uznać potrzebę iluzji. że dzieje się coś. Ale nie są prawdziwe. że potrzebne jest komuś zbawienie od czegoś. Odzwierciedla prawdę. powodując zaistnienie konfliktu między tym. Nie trać szansy. a ty wykroczysz poza ich brzmienie i dotrzesz do ich prawdziwego znaczenia. co trzeba ci wybaczyć i od czego musisz być zbawiony. który z Nim współdzielisz. że stało się coś. jakim go On przyjął w Umyśle Boga i w twoim własnym. ponieważ jego Źródło jest Powrót do spisu treści . Powtarzaj ją często i za każdym razem. jak Jego wiara w ciebie. które wypowiesz. ponieważ umysł. On będzie z tobą w czasie ćwiczeń. Co łączy oddzielone umysły i myśli z Umysłem i Myślą. jest prawdą. Moją jedyną funkcją tutaj (na tym świecie) jest zbawienie. radością i pewnością. nie zapomnij pozwolić swemu umysłowi przygotować się na nadejście tego szczęśliwego czasu. oprócz Myśli Boga. Ten plan nie występuje w czasie. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. w którym On jeszcze raz się pojawia by spędzić trochę czasu z tobą. powtarzaj dzisiejszą ideę. Prawda i iluzje są teraz sobie równe. czego nigdy nie było. ż całą Swoją wiarą. którą masz na ziemi. który je myśli. że są one prawdziwe. ale nie naruszyć przy tym prawdy i na dodatek oferować środki usuwania iluzji. co nigdy nie mogło być. Jego odpowiedzą na twoje słowa. zostaje niezauważone. ponieważ obie się zdarzyły. dzięki któremu to. byś się podjął i w jakiej pełnieniu chciałby ci pomóc. a grzechy. jak i tą. by być radosnym odbiorcą Jego darów. że coś poszło nie tak. Niemożliwość staje się czymś. że akceptujesz rolę. jaką ma Ten. wszystkie małe myśli i ograniczone idee i spędź znowu z Nim szczęśliwe chwile. W oczekiwaniu na następne pięć minut ćwiczeń.

która nie ma w tobie żadnego przeciwieństwa. ponieważ nie daje wiary temu. która nie należy do Boga. Twój Ojciec cię kocha. że żadne pozory nie mogą przeciwstawić się prawdzie. To jest Myśl. że jesteś jednością. by wierzyć w ich prawdziwość. został powierzony tobie. Cały ten świat bólu nie jest Jego Wolą. Oto specjalne przesłanie na dzień dzisiejszy. ponieważ w tych słowach leży twoja wolność. Jednak wie On. która sprowadza iluzje do prawdy i widzi je jako pozory. które ma moc usuwania na zawsze z twego umysłu wszelkich form wątpliwości i strachu. które sprzeciwiałyby się prawdzie o twym spełnieniu. tym drogowskazem na drodze do prawdy: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. z powodu twej wiary. Teraz ten plan. zmartwieniu. To jest Myśl. jak i cała reszta. a także funkcją Tego. a jesteś zbawiony. którą myślałeś. Nie możesz utracić darów. którą wydają się mieć: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. co nie jest stworzone przez jedyne Źródło. Ujawnij swoje sekrety Jego życzliwemu światłu i ujrzyj. czy jakiejkolwiek innej cechy. Kto współdzieli z tobą Boży plan. Twoja jedyna funkcja podpowiada ci. On ma tylko jedną odpowiedź na wszystkie pozory. czego On chce dla ciebie. za którymi kryje się niezmienność i pewność. które zna. Ćwicząc dziś. który jeszcze będziesz czynić cuda. Duch Święty niezachwianym spojrzeniem przygląda się temu. głębokości. co widzisz: grzechowi. Próbuj dostrzec siłę w tym co mówisz. której się dziś uczymy. w których pojawiały się myśli nigdy nie będące Jego Wolą. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. pomyśl o tych rzeczach i rozpocznij lekcję. a ujrzysz. bólowi i śmierci. Nie masz żadnej funkcji. Przebacz sobie to. oddzieleniu i stracie. Bożą Wolą jest mieć tylko jednego Syna. by współdzielić je z Tym. Nie chcesz być odrębną jaźnią. Przebaczenie i zbawienie są tym samym. że nic nie przeszkadza temu. Jeśli pojawia się pokusa. Przypominaj sobie o tym w czasie pomiędzy tymi chwilami. jak blask tego światła w tobie jaśnieje. Ona nie myśli swych samotnych myśli. Kto współdzieli twą funkcję tutaj i niechaj On ci ukaże. Następnie pozwól tej Myśli. czyniąc je prawdziwymi poprzez ukrywanie ich przed Nim. pamiętaj. Bożą Wolą jest by twój umysł był w jedności z Jego Umysłem. że jedna rzecz musi być ciągle prawdziwa: Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. postaraj się na pewno dobrze przećwiczyć dzisiejszą ideę. Przypominaj sobie: Powrót do spisu treści . rozmiaru. że On chciał tego dla ciebie. Ćwicz dzisiaj Jego Myśl i pozwól Jego światłu wyszukać i rozświetlić wszystkie ciemne miejsca. wstąpić do ciemnych miejsc w twym umyśle. niezależnie od ich formy. Wpuść tam światło. które dał ci twój Ojciec. Przebacz sobie tą jedną. że czas jest rzeczywisty. Następnie zwróć się do Tego. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. co uczyniłeś. Zbawienie jest twoją funkcją. jaką te potężne słowa zawierają: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. którą On zastąpił wszystkie twe błędy. by olśnione jego blaskiem dołączyły do reszty. kiedy oddajesz swoje pięć minut. jedności i pokoju. Ta część (umysłu) należy do Boga. poprzez powierzenie ci tej funkcji jako twojej własnej. tak samo jak Jemu. której funkcją jest zbawienie. Zbawienie i przebaczenie są tym samym.92 bezczasowe. czego potrzebujesz by nauczyć się odkładać cały swój strach na bok i by poznać swoją Jaźń jako Miłość. Bożą Wolą jest by ten jedyny Syn był tobą. Przebacz wszelkim myślom. Jednak działa w czasie. Ty. któremu został dany plan zbawienia. że wytworzyłeś. która zbawia i przebacza. Przebacz sobie tę myśl. To jest Myśl.

że Bóg chce doskonałego szczęścia dla wszystkich. która jest dla nas i dla całego świata potwierdzeniem Bożej Woli względem nas. jaką On dla ciebie zachował w realizacji Swojego planu. gdy wznosisz się aby spotkać Chrystusa w tobie. tak też twoja radość na ziemi wzywa wszystkie umysły by porzuciły wszelkie swe żale i zajęły swoje miejsce obok ciebie w Bożym planie. Niechaj ten dzień będzie dniem twego sukcesu! Spójrz głęboko wewnątrz siebie. Spróbujmy teraz odnaleźć tę radość. Albowiem jeśli tak uczynimy. że radość jest twoją funkcją tu. Smutek jest oznaką. kto patrzy na ciebie i widzi Jego przesłanie w twym szczęśliwym obliczu.93 Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Bez twego uśmiechu świat nie może zostać zbawiony. Jeśli jesteś smutny. Zobaczą swą funkcję w twym rozpromienionym obliczu i usłyszą wezwanie Boga w twym pełnym szczęścia uśmiechu. by jakikolwiek smutek osłabił jego radość i by jakiś strach go dręczył. że jesteś Synem Boga. Pomyśl. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. kto chce zająć swoje miejsce pośród Bożych posłańców. a także każdego. Jedna funkcja. że prosi się ciebie o ofiarę. W ten sposób wprowadzasz do swego umysłu przebaczenie i pozwalasz. jak twoje światło rozjaśnia każde światło świecące w Niebie. byś był szczęśliwy. nie poświęcasz się. światło. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. Ta rola jest tak samo niezbędna dla realizacji Jego planu jak dla twojego szczęścia. Byłeś w błędzie wierząc. Tak jak Syn Boży dopełnia swego Ojca. Są oni dowodem. Dziś jesteś Bożym posłańcem. co to znaczy. na których spoglądasz. jak wielkiego szczęścia On pragnie dla ciebie. jest przyćmione i wyblakłe i nikt się nie śmieje. Bóg prosi cię. W ten sposób niewątpliwie nie uda ci się pokazać temu światu. do których On ciebie posyła. Zgodnie z Bożym planem ty tylko otrzymujesz i nigdy nie tracisz. zakłócając spokój. tak twój udział w Bożym planie dopełnia ten plan. które jest zgodne z Wolą naszego Ojca i naszą. by wszelki lęk cię łagodnie opuścił tak. Zbawienie musi więc odmienić tą obłąkaną wiarę w oddzielne myśli i oddzielne ciała. aby miłość mogła odnaleźć w tobie należne jej miejsce i ukazać tobie. że twą rolą jest być szczęśliwym. A wtedy nie rozpoznasz. Po to tu przybyłeś. które sam Bóg ustanowił środkiem zbawienia tego świata. zamiast tej. żebyś był. Bez twej radości Jego radość jest niepełna. jednoczy je w jednym celu. które wiodą oddzielne żywoty i podążają swoimi oddzielnymi drogami. którzy przyjmą dary swojego Ojca i staną się one ich własnością. współdzielona przez oddzielne umysły. gdyż każdy z nich jest dla nich wszystkich jednakowo niezbędny. Lekcja 100. którą zawiera dzisiejsza idea. to nie odniesiemy sukcesu w wypełnianiu roli. gdyż wszelki śmiech może jedynie być echem twego śmiechu. jak bardzo On kocha Swego Syna i by mógł się przekonać. Jego pokój każdemu. Twoim zadaniem jest odnaleźć ją tu i teraz. Dlaczego miałbyś się sprzeciwiać Jego Woli? Rola. Tak samo. Następnie uświadom sobie to. która została ci przydzielona przez Boga. Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. która jest niezbędna zarówno w Bożym planie jak i dla twego duchowego widzenia. Bożą Wolą wobec ciebie jest doskonałe szczęście. aby ten świat mógł ujrzeć. na tym świecie. Przygotujemy się dziś do naszych pięciominutowych okresów ćwiczeń poprzez odczuwanie narastającego w nas szczęścia. Powrót do spisu treści . że nie chce On. Dziś postaramy się zrozumieć. byś ponownie stał się takim. jakim On chce. Tylko o to się ciebie prosi. Twoja radość musi być pełna. twoja rola pozostaje niewypełniona i cały ten świat jest w ten sposób pozbawiony radości wraz z tobą. by Jego plan był zrozumiały dla tych. Przynosisz Jego szczęście wszystkim. ani nie umierasz. że jest ono twoje. Gdy jesteś smutny. że chciałbyś odgrywać inną rolę. Boży posłańcy są radośni i ich radość uzdrawia smutek i rozpacz. jest ci dana po to. Nie pozwólmy dziś sobie na smutek. Rozpocznij ćwiczenie od myśli. nie niepokojony przez wszelkie próżne myśli i głupie cele.

nie wydarzy się. Te ćwiczenia nauczają. z których grzech jest zrodzony. Jesteś dziś Jego posłańcem. bowiem nie istnieje ku temu żaden powód. który wzywa ciebie. Jeśli grzech jest prawdziwy. ponieważ obie te rzeczy nie mogą być jednocześnie prawdziwe. Radość jest sprawiedliwa. Tak powinieneś rozpocząć swe ćwiczenia. jaką te myśli wprowadzą do twego umysłu. Który czeka na to. Ból jest ceną grzechu. a następnie spróbować znowu odnaleźć radość. to karanie jest sprawiedliwe i nie można od niego uciec. Bożą Wolą dla ciebie jest doskonałe szczęście. Grzesznicy usprawiedliwiają tylko śmierć oraz ból i właśnie o to proszą. kiedy Tym. ponieważ grzech nie istnieje i cierpienie nie ma powodu. ponieważ jest ona podstawą idei dnia dzisiejszego. Nie zapomnij o dzisiejszej idei w czasie pomiędzy twoimi pięciominutowymi. a jeśli grzech jest rzeczywisty. że to na nich czeka i będzie ich szukać. co On chciałby byś dawał. nie wywołuje więc żadnych skutków. by dostosować się do występnych pragnień. a oni nie mogą uciec. Zbawienie musi być przerażające. Chcieliby ze strachu uciec przed Nim. przekleństwem Boga nad tobą. w takiej formie. zbawienie musi być bólem. będąc pewnym. jakie grzech wyrył w twej rozgorączkowanej wyobraźni. Powiedz: Wolą Boga dla mnie jest doskonałe szczęście. Ty wciąż wierzysz. co On proponuje? Jeśli grzech jest prawdziwy. Grzech nie istnieje. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. że ono prosi o cierpienie. Jednak On będzie ich ścigać. Potrzebujesz tych dzisiejszych okresów ćwiczeń. A za każdym razem. jak to tylko jest możliwe. że nie zrozumiałeś siebie. byś mógł na niego spojrzeć? Jakaż to próżna myśl mogłaby mieć moc. by cię przed tym powstrzymać? Jakiż to głupi cel mógłby przeszkodzić ci w odniesieniu sukcesu. Lekcja 101. który nie przywiązuje wagi do uporczywej wiary. gdy mówisz. Ale przyjmij ją z ufnością. Jego gniew jest bezgraniczny. który mu je oferuje? Dlaczego ktoś miałby próbować słuchać i akceptować to. że jest wynikiem grzechu. jest Sam Bóg? On tam będzie. jeśli wierzysz w to.94 On tam będzie. Wiedzą bowiem. które ma stanowić pokutę za twoje „grzechy”. ponieważ będzie powoli zabijać. który ukrzyżowałeś Jego Syna. zanim pozwoli na miłe powitanie dobrodziejstwa śmierci przez jego ofiary. jak nie Jemu. jego propozycją jest śmierć wymierzana w okrutny sposób. że grzech nie jest prawdziwy i wszystko. I musisz odnaleźć to. bezlitosny. ale w pełni sprawiedliwy. szczęście musi być iluzją. Dziś wzywa cie twoja Jaźń. Jesteś niezbędny w Jego planie. zbawienie stało się twym zawziętym wrogiem. Zbawienie nie może być wtedy osiągnięte inaczej. Jeśli grzech jest prawdziwy. niż przez cierpienie. co myślisz. powtarzanymi co godzinę okresami ćwiczeń. Jednak musisz tak myśleć. że uwolni cię od wszelkich skutków. jakie zbawienie im przyniesie. aż wreszcie po pewnym czasie gdzieś ich dopadnie. a ból jest tylko oznaką. Grzech nie istnieje. Nie bój się Woli Boga. że jesteś niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. co oznacza zbawienie. Jeśli grzech jest czymś rzeczywistym. Powrót do spisu treści . Jest to kluczowe pojęcie dla właściwego zrozumienia tego. że grzech jest prawdziwy i że Boży Syn może grzeszyć. które przed ukojeniem. odpowiadasz Bogu na to wezwanie. Kto szukałby takiej surowej kary? Kto nie uciekałby przed takim zbawieniem i nie próbowałby wszelkimi sposobami zagłuszyć Głos. że uczyniłeś diabła z Syna Boga. Ćwiczmy dziś tę myśl tak często. Tak nie jest. od cierpienia nie da się uciec. Jeśli grzech jest prawdziwy. stanowią niewiele więcej niż kości. Dziś będziemy w dalszym ciągu poruszać temat szczęścia. A ty możesz teraz do Niego dotrzeć. która wyrówna rachunki jakie mają z Bogiem. Zaakceptuj Pojednanie z otwartym umysłem. Czemuż innemu mógłbyś się przyglądać.

że już teraz zaakceptowałeś szczęście jako twą jedyną funkcję. Tu jest zbawienie. Bóg. Jesteś na drodze do wolności.95 Podaruj chętnie te pięć minut. Kilka następnych dni poświęcimy na ćwiczenia zaplanowane w tym celu. A wszystko. Ta wiara jeszcze całkowicie nie zniknęła. nie istnieje tak jak on. sekretnych miejscach twego umysłu. ponieważ twoją jedyną funkcją tu. że pozwala ci ją poddać w wątpliwość i podejrzewać. czego chcesz. łączysz się z Wolą Boga. On niczego nie oferuje bo tak naprawdę nie istnieje. Pamiętaj dziś o tym i powtarzaj sobie tak często. Obok tych pięciominutowych. Tu jest twój dom i tu znajduje się twoje bezpieczeństwo. które Boża Wola w tobie umieściła. ponieważ grzech nie istnieje. jakim jest czekający na ciebie pokój. Możesz myśleć. Lekcja 102. ale brak jej korzeni. Lekcja 103. cogodzinnych chwil odpoczynku. Następnie poszukuj tej funkcji głęboko w twym umyśle. Jednak umysł może temu zaprzeczyć. nakładającej na nią ograniczenia i Powrót do spisu treści . że są jakieś luki. jakieś puste miejsca. Jednak ta wiara jest teraz z pewnością naruszona. Nie może być doświadczane tam. Tu jest twój pokój i nie ma tu strachu. że grzech jest prawdziwy. co najmniej w takim stopniu. że nie ma ona naprawdę sensu. Nie ma powodu. nie ma przyczyny i nie ma żadnej mocy sprawczej. co myślisz. Grzech nie istnieje. przynosząc z sobą ból zamiast radości. A zatem radość też jest wszędzie. że daje ci to. Którego Miłość stworzyła go tak kochającym jak On Sam. co jest niczym. Dziś próbujemy uwolnić się z jej osłabionego uchwytu jeszcze bardziej i uświadomić sobie. gdyż ona tu jest i czeka tylko na twój wybór. który jest Miłością. że ból jest bezcelowy. by pomóc ci osiągnąć szczęście. Dziś uciekasz od szaleństwa. że cierpienie ci coś daje i możesz jeszcze trochę wierzyć. jest także szczęściem. a dzisiejsza idea dodaje ci skrzydeł byś nabrał przyspieszenia i daje ci nadzieję na jeszcze szybsze zdążanie do celu. wierząc. że czyniąc to. że jest ona twym wyborem i że współdzielisz Bożą Wolę. gdzie nie ma miłości i gdzie może wkroczyć grzech. że tobie proponuje. Ból nie ma żadnej wartości nabywczej i nic dzięki nie mu nie można zyskać. Ta dziwna wiara chciałaby ograniczyć szczęście poprzez wprowadzenie nowej definicji miłości. jak to jest tylko możliwe: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. ukrytych. Szczęście jest nieodłączną cechą miłości. byś mniej kochał Bożego Syna niż Ten. Nie chcesz cierpieć. gdzie miłości nie ma. Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. by usunąć wielki ciężar. na tym świecie jest szczęście. Nie może zaistnieć w oderwaniu od miłości. Nie może się ci nie powieść odnalezienie jej. Byłeś niewolnikiem czegoś. Bądź szczęśliwy. rób dziś częste przerwy by sobie powiedzieć. Tu nareszcie odpoczniesz. I bądź pewien. które kiedyś mocno ją ochraniały w ciemnych. gdy poznasz. Jest to prawda. Bądź dziś wolny by dołączyć do przepełnionej szczęściem Woli Boga. Miłość nie ma granic i jest wszędzie. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tą akceptacją Bożej Woli dla ciebie: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia i przyjmuję ją teraz jako moją funkcję. jaki na siebie nałożyłeś poprzez obłąkaną wiarę.

Pochodzą bowiem od Boga. jest także szczęściem. To jego dary są w nas teraz. co w świetle prawdy do mnie należy. Potem odłóż na bok wszelkie konflikty tego świata. gdy czas przemieni się w wieczność. który w miejscu należnym darom Bożym sam umieścił wytworzone przez siebie substytuty tych darów. który jest Miłością. co nie ma granic ani nie ma przeciwieństwa. One należą do nas już dziś. że jet to ta sama wola. którzy zapomnieli. To właśnie szczęścia dziś poszukuję. Dzisiejsza idea jest kontynuacją myśli. które koryguje fałszywe przekonanie. które umieściliśmy na świętym ołtarzu przeznaczonym dla Bożych darów. czym jesteś. gotowe na przyjęcie Jego darów. które proponują inne dary oraz inne cele oparte na iluzjach i poszukiwane tylko w świecie snów. co co zostało nam dane przez Powrót do spisu treści . aby je otrzymać. To jego dary odziedziczyliśmy zanim nastał czas i będą one wciąż nasze. One są twym prawem. z powodu tego. mając świadomość. gdy prosimy o rozpoznanie tego co dał nam Bóg. Szykujemy w naszych umysłach święte miejsce na Jego ołtarz. że wybierając je zamiast tych. Dziś chcielibyśmy usunąć wszelkie nic nie znaczące. że Bóg. wytworzone przez siebie dary. niosą ze sobą świadectwo lęku przed Bogiem tych. Wszystko to odkładamy na bok i poszukujemy w zamian tego. Dziś ten zasadniczy błąd będziemy znowu próbować sprowadzić do prawdy. powinny rozpoczynać się następująco: Szukam tylko tego. musi też być radością. Szukam tylko tego. czego się spodziewasz zamiast bólu. by mieć je właśnie teraz. bo szukam prawdy. które oddajemy prawdzie dla twego zbawienia. które sami wytworzyliśmy. a radość i pokój są moim dziedzictwem. Zatem postanawiamy. że radość i pokój nie są tylko nierealistycznymi marzeniami. Następnie powitaj wszelkie szczęście jakie jest jej rezultatem. Ponieważ Bóg jest miłością. będzie ci to dane. że to co wytworzyły jest rzeczywiste. które myślą. Bać się Go oznacza bać się radości. Nie są one chętnie witane przez umysł. które w świetle prawdy nie są prawdziwe.96 poprzez wprowadzenie przeciwieństwa tego. w miarę jak prawda zastępuje strach. Nie musimy więc czekać. co chce ci dać. W ten sposób strach zostaje skojarzony z miłością. jednoczymy tylko naszą wolę z Wolą Boga. Podtrzymuj to oczekiwanie często przez cały dzień i wyciszaj wszelkie lęki tym życzliwym i w pełni prawdziwym zapewnieniem: Bóg. Te wyobrażenia. gdzie jego dary pokoju i radości są mile widziane i gdzie przybywamy by odnaleźć to. co w świetle prawdy do mnie należy. Pozwól na wprowadzenie dziś tej jednej korekty do twego umysłu co godzinę. który jest Miłością. z powodu tego czym On jest. że Bóg jest strachem. będąc Miłością. Lekcja 104. to Jego dary należą do nas. W świetle prawdy. Nie może mi się nie udać. jest także szczęściem. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym kojarzącym radość z miłością stwierdzeniem. Ono także podkreśla to. a jego skutki stają się dziedzictwem umysłów. a radość staje się tym. rozpoznając. któremu nie może nie udać się dać ci to. ponieważ są ponadczasowe. Jednak w umyśle musi istnieć odpowiednie miejsce. że szczęście należy do ciebie. nauczając siebie: Bóg. co jest naprawdę nasze. Nasze dzisiejsze dłuższe okresy ćwiczeń trwające pięć minut i powtarzane co godzinę.

Takie „dary” są tylko propozycją wymiany na coś bardziej wartościowego. a On podziękuję ci za twój dar dla Niego. Pomyśl o swoich „wrogach” przez chwilę i powiedz każdemu. by jeden zyskiwał. jak on definiuje spełnienie. Jeśli do nieskończoności dodać cokolwiek. Gdyby tak było. że Jego Wola już się wypełniła i że radość i pokój już do nas należą. gdzie On je złożył. gdy tylko pojawi się w twym umyśle: Mój bracie. a obdarowany jest bogatszy dzięki jego stracie. Rozciąga ono nieograniczoność ku temu co nieograniczone. Głównym celem ustanowionym dla tego kursu jest zmiana twojego poglądu na dawanie. czego chcę. musi również spełniać Jego Syna. że należą do nas. Przybywamy dziś z wielką ufnością. Nie jest wówczas możliwe. że te dary zwielokrotniają się. Pokój Boga i radość są twoje. gdyż to oznaczałoby. Zrozumiesz wtedy. by utracić je z oczu w przerwie pomiędzy chwilami. które będą nam o tych darach przypominać: Szukam tylko tego. Lekcja 105. Nasze dzisiejsze ćwiczenia zaczną się trochę inaczej. lecz nie w kategoriach dodawania czegoś więcej. gdy je odbieramy. Przyjmij pokój Boży i radość. jako swoich własnych. oprocentowanym kredytem. ponieważ nic więcej w świetle prawdy do nas nie należy. Przyjmij dziś Jego dar radości i pokoju. Dziś zaakceptuj radość i pokój Boży jako swoje. którym odmówiłeś pokoju i radości. To dziwne wypaczenie pojęcia dawania przenika wszelkie poziomy widzialnego świata. Nie dopuścimy do tego. Będziemy próbowali też zrozumieć. które wręczasz i nie pozostawia ci niczego w tych. Pozwól Mu spełnić się tak. przynoszę tobie pokój i radość. Nie są one podobne do podarunków. tak też wzrośnie radość twego Stwórcy. co w świetle prawdy do nas należy. Zatem przygotowujemy drogę dla Niego przez proste rozpoznanie. Boże dary nigdy nie maleją gdy są rozdawane. Pokój Boży i radość są moje. Powtarzajmy więc jak najczęściej słowa. abyś mógł otrzymywać. Prawdziwe dawanie jest tworzeniem. który ma być w pełni spłacony. że to. gdzie przybywamy tam. Boże dary radości i pokoju są wszystkim. Nie może On dawać tracąc przy tym. które otrzymujesz. aby zabezpieczyć to dla siebie na zawsze. by domagać się ich. Zatem takie transakcje nie stanowią żadnego podarunku. a nauczysz się innego sposobu patrzenia na dary. To nie są dary. dzięki któremu możesz otrzymywać. Dla ciebie dawanie stało się źródłem lęku i dlatego chciałbyś uniknąć tego jedynego środka. abyśmy je odnaleźli. w których darczyńca traci to co dał. co już jest całkowite. to wynikiem będzie nadal nieskończoność. że przedtem było mniej15. ale transakcje uczynione z powodu winy. Dar naprawdę dany nie pociąga za sobą straty. że to. choć im się należą. kiedy zaakceptujesz Jego pokój i radość jako swoje. którzy pragną rozdać wszystko co mają. Tak samo jak pokój i radość Nieba wzrosną gdy zaakceptujesz je jako Boże dary dla ciebie. jako Jego wieczne dary. Ty też nie możesz. co spełnia Jego. W ten sposób odmówiłeś sobie ich tu (na tym świecie). jest tym. Rozpocznij je dziś myśląc o swoich braciach. 15 Można to również próbować wytłumaczyć matematycznie. Ono dodaje w ten sposób. ponieważ inny traci. co w świetle prawdy należy do mnie. że pozwala na wypełnienie swego celu tym. jakie może dawać ten świat. I tu musisz powrócić. Powrót do spisu treści . co On nam daje. aby radość i pokój Boga stały się moje.97 Niego. Dzisiaj je przyjmiemy wiedząc. zgodnie z jednakowymi dla wszystkich prawami Boga. Ono pozbawia wszelkiego znaczenia dary. oznaczałoby to istnienie ograniczeń i niedoboru. Ono dodaje do tego. wieczność ku temu co ponadczasowe i miłość ku samej sobie. świadomi tego. tymczasową pożyczką wraz z zobowiązaniem do spłaty długu w wysokości wyższej niż wartość otrzymanego daru. I nie pragniemy niczego więcej. One dzięki temu tylko zwiększają się.

które wypowiadasz są prawdziwe. co chciałbyś dostać. Pamiętaj aby przynajmniej co godzinę wypowiadać słowa. które podnosi zasłonę przykrywającą ziemię i budzi tych..”. itp. One nie znikną. Zamiast tego kończą ten sen i trwają wiecznie. to będzie to bezwartościowe.”. aby radość i pokój Boga stały się moje. Powiedz więc sobie. cichy w swej mocy. „Wyrażam wolę wyciszenia się.. Albowiem pozwoliłeś na usunięcie wszystkich przeszkód na drodze do radości i pokoju. „Nakazuję sobie wyciszyć się. „Boży pokój i radość są moje”.”. Powrót do spisu treści . co mogłoby uniemożliwiać osiągnięcie dziś sukcesu. że słowa. Nie zajmuj się nimi. by ci dał to... Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. silny w swym spokoju i całkowicie pewny w Swym przesłaniu. postrzegaj to jako jeszcze jedną szansę by pozwolić sobie przyjąć te dary Boże dla siebie. Aby uniknąć monotonii i schematyzmu. może wreszcie do ciebie przybyć.. Przygotuj się dziś na cuda. Słuchaj dziś tylko Jego i już dłużej nie zwlekaj z dotarciem do Niego. przynoszę tobie pokój i radość. ponieważ przybywają od Boga do Jego drogiego Syna. Spędzaj więc dziś swoje pięć minut z Nim w każdej chwili. Nie daj się zwieść przez głosy umarłych.. Jego cuda są prawdziwe. Jeśli odsuniesz od siebie głos ego. „Postanawiam się wyciszyć. a zatem to. kiedy skończysz marzyć lub kiedy się zbudzisz. Słuchaj i usłysz to. gdy tylko możesz.. co śpią i nie są zdolni widzieć. Słuchaj dziś tylko jednego Głosu.. „Let me be still and listen to the truth. W „Ćwiczeniach” forma zaczynająca się od „Let me.. Jeśli zastosowana forma tłumaczenia brzmi dla kogoś „sztucznie”. Niech twym mocnym postanowieniem będzie dziś nie przeszkadzać Jego Woli.. że odnalazły źródło życia i proponują ci je w zamian za twą wiarę..” jest dość często używana. A jeśli jakiś brat wydaje się kusić cię. Usłysz Go dziś i posłuchaj Słowa. co twój Ojciec mówi poprzez ustanowiony przez Siebie Głos.98 W ten sposób przygotowujesz się do rozpoznania Bożych darów dla ciebie i uwalniasz swój umysł od wszystkiego. musisz odnieść sukces. przetłumaczone na język polski z użyciem zwykle używanych w tym wypadku słów. On chciałby przemówić do ciebie. Lekcja 106. Jeśli przygotowałeś swój umysł zgodnie z podanymi wskazówkami. których sobie odmówiłeś. bo nie możesz dać Mu więcej. Nie obawiaj się dziś pomijać głosów tego świata. co jest twoje. „Boży pokój i radość są moje”. bez względu na to. które mówią ci. którzy nie potrafią widzieć. które nie dają ci niczego. że nie powiedziało ci ono czym jest zbawienie. Dziś spełnia się obietnica Bożego Słowa. wtedy usłyszysz mocny Głos prawdy. albowiem dałeś to. jeśli w swym otwartym umyśle zdasz sobie sprawę z tego.” wydaje się brzmieć trochę „dziwnie”.”. Bóg woła do ich poprzez ciebie. którego drugie imię brzmi – ty. Teraz możesz powiedzieć. ale słuchaj prawdy. byś odmówił Bożego daru dla niego. to może sobie wybrać inną.. Przybywa z cudami tysiąc razy szczęśliwszymi i wspanialszymi od tych. który ucisza grzmoty bezsensu i pokazuje drogę do pokoju tym. Następnie pobłogosław twego brata z wdzięcznością i powiedz: Mój bracie. Zignoruj ich bezsensowne perswazje. „Niech się wyciszę. Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy16. lub które kiedykolwiek mogły ci się przyśnić.. jak głośno wydaje się ono wołać. takich jak „Niechaj będę wyciszony. które wzywają Go do tego. o których kiedykolwiek mogłeś zamarzyć. Przejdź obok wszystkiego. Pozwól by dziś spełniła się dla ciebie i twoich braci pradawna obietnica twego Ojca. Nie słuchaj ich.”. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy.. tłumaczy się ją tu na różne sposoby.”. co chce ci dać i co chce byś otrzymał.. bardziej do niego przemawiającą. jeśli nie będziesz przyjmować jego bezwartościowych darów. Potrzebuje On twego głosu by do nich przemówić..” czy „Obym się wyciszył. Teraz jesteś gotów doświadczyć radości i pokoju. Teraz jesteś gotowy do przyjęcia daru pokoju i radości. czego byś naprawdę chciał. Słuchaj i bądź wyciszony. że jeśli będzie tego mniej. zamknij oczy na chwilę i pozwól by Jego Głos zapewnił cię. Być może dobrze by było w ogóle zrezygnować z wyrażania rozkazu i użyć zwrotów typu „Chcę się wyciszyć. który Bóg ci dał. ale nie myśl. co nie mówi o Tym Kto trzyma twe szczęście w Swej Dłoni i wyciąga do ciebie ręce w powitaniu i w miłości. 16 Oryginalne zdanie.

a potem jeszcze raz zwielokrotnione sto razy. Powrót do spisu treści . Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. czym jest dawanie. Po prostu znikają. I nauczysz się swej funkcji od Tego. Mój głos jest Jego Głosem. wtedy pozostanie z tobą na zawsze. Bez iluzji nie byłby możliwy ani strach. Kto wybrał ją dla ciebie w Imię twego Ojca. ani wątpliwości czy atak. znowu uwolnisz następny tysiąc tych. gdyż nie ma wtedy miejsca na przelotne myśli i martwe idee. że je przyjmujesz. Nie ma ich. Teraz masz już jakąś małą wskazówkę. które On dziś wypowie. Następnie niech to odczucie spokoju zostanie zwielokrotnione sto razy. który by o nich przypominał. Nie zapomnij dziś umacniać swe postanowienie. Przemieniają się w nicość. ale nie w taki sposób. tak często jak to jest możliwe: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. iluzje przestają istnieć. A gdy minie godzina. czym jest stan umysłu bez iluzji? Jak się go odczuwa? Spróbuj sobie przypomnieć taką chwilę – może minutę. Cóż. Prawda wchodzi do twego umysłu zajmując go całkowicie.99 albowiem któż mógłby dotrzeć do Bożego Syna wołając przez twą Jaźń. Albowiem każde pięć minut spędzone na słuchaniu sprawi. Dzisiaj zatrzymujesz święte Słowo Boże dzięki temu. gdyby ten moment został rozciągnięty aż do końca czasu i do wieczności. Nie można ich nigdzie spotkać. Powstają z prochu i w proch się obracają. Lekcja 107. w jakim znajdzie się twój umysł. Następnie spróbuj sobie wyobrazić. Czy możesz sobie wyobrazić. abym dawał to. który będzie poprzez ciebie rozbrzmiewał po całym świecie. skąd przyszły. Każde cogodzinne ćwiczenie powinno rozpocząć się tą prośbą o oświecenie: Wyciszę się i będę słuchać prawdy. Bez wiary są nieobecne. Ono tu jest i będzie dzisiaj ci dane. aby słuchać i przyjmować Słowo. gdyż prawda jest teraz wszędzie i na zawsze. gdy byłeś pewny. które ty słyszysz. W ten sposób zaczyna się zbawienie i w ten sposób się kończy. że dawanie prowadzi do straty. gdy pojawi się w nim prawda. Co to znaczy dawać i otrzymywać? Zapytaj i wyczekuj odpowiedzi. co otrzymałeś. nie większą niż jakieś słabe przeczucie stanu. Słuchaj dziś. którzy zatrzymują się. Odpowiedź na twą prośbę długo czekała na to. gdyż tylko prawda pozostaje. a w ten sposób możesz nauczać ten świat co znaczy dawanie. Bądź gotowy na zbawienie. kiedy wszystko jest twoje i wszystko jest rozdane. po to by rozdać je innym. słuchając i ucząc się od Niego. a może jeszcze mniej – gdy nic nie zakłócało spokoju twego umysłu. może skorygować iluzje? I czymże są błędy jak nierozpoznanymi iluzjami? Tam. byś ją odebrał. gdzie pojawiła się prawda. ale w sposób zgodny z tym. że jesteś kochany i bezpieczny. jak nie jego Ojciec? Słuchaj Go dzisiaj i zaproponuj Mu swój głos. by mógł przemówić nim do całej rzeszy tych. Jestem dziś posłańcem Boga. Rozpocznie ona służbę duchową dla której tu przybyłeś i która uwolni ten świat od myśli. wracając tam. nie pozostawiając śladu. przypominając sobie o nim tymi słowami. ponieważ tylko wiara powołuje je do życia. jak by to było. Wycisz się dziś i słuchaj prawdy. ponieważ na ich miejscu jest teraz prawda. co otrzymuję. W ten sposób świat staje się gotowy by zrozumieć i otrzymać. a usłyszysz Głos. uwalniając cię od wszelkich ulotnych wierzeń i przekonań. a potem stał się radosnym dawcą tego. Gdy nadchodzi prawda. Sprawca wszelkich cudów potrzebuje byś najpierw te cuda odebrał. kończy się wszelki ból. I lekcja została nauczona. że tysiąc umysłów otworzy się na prawdę i usłyszy święte Słowo. którzy czekają na to Słowo. prosząc by wraz z tobą dana im została prawda. w jaki ty to teraz rozumiesz. Dziś ćwiczymy dawanie. jak nie prawda.

Tym jest właśnie dar uzdrowienia. Pozostaje w pełnym świetle i jest w sposób oczywisty dostępna. Nie jesteś wytworzony z ciała. Zwracasz się dziś do Niego i przyrzekasz pozwolić mu wypełnić Jego funkcję poprzez ciebie. Iluzje mogą być przeniesione do prawdy. że wasz Ojciec wie. które nie mają żadnej reprezentacji w naszym słownictwie. która cię okryje i przyniesie ci pokój tak głęboki i niewzruszony. jaką zawsze była. że mógłbyś być odłączony od Tego. zostaną naprawione. ale takie tłumaczenie było konieczne dla zachowania zgodności z oryginałem. że mamy nadzieję. a ja spocznę w Tym. Gdy przybywa prawda. że żyjemy. które dziś wykonamy. On jest twoim Bratem. który jest twoją Jaźnią. aby tam je przemienić w prawdę. Ona się nie ukrywa. że oddychamy i myślimy. Nie przemienia się. stale i pewnie. a błędy. że będzie ona obecna we wszystkich ćwiczeniach. Może się wydawać dziwne. iż obaj jesteście tacy sami. która ci towarzyszy. a ona odda tobie. Nie zapomnij dziś swej funkcji. Powrót do spisu treści . ani też nie pojawia się cyklicznie by zniknąć i potem ukazać się się ponownie. a potem odejść. To. Nie wątpimy. chroni pod swymi skrzydłami dar doskonałej stałości i miłości. nie ma płci. która nie załamuje się w obliczu bólu. Który jest moją Jaźnią. krwi i kości. a jednak w kursie używa się słowa „He”. synu. aby przebywał w twej świadomości. gdy wraz z nim podążasz naprzód. bracie. a używanie terminologii rodzinnej jest konieczne do przybliżenia pojęć. przyniesie temu światu. że niechętnie powrócisz do znanego ci świata. Słowo „Jaźń” w języku angielskim jest rodzaju nijakiego. W gruncie rzeczy. Twój Ojciec chce.100 Gdy przybywa prawda. zamiast mówić „Ojciec” i „Syn”. Nie proponujemy dziś chwiejnych i niepewnych kroków iluzji. Ale prawdy nie można przenieść do iluzji. Prosimy tylko o to. To twoją Jaźń17 prosisz by ci towarzyszyła. Pozostaje dokładnie taką. o czym w nim mowa. które otaczają świat. który mówi ci. nie pozostaje tylko przez chwilę. Za każdym razem. Albowiem przyniesiesz ze sobą obietnicę zmian. Nie prosimy o to. czego nie mamy. że podążamy dziś za prawdą i liczymy na to. która również Jemu dała życie. ale sięga poza niego. teraz ukazywać się w tym. Oddaj prawdzie sprawiedliwość. Jego pewność towarzyszy ci. Jesteśmy tak pewni sukcesu. które ta prawda. ani nie przetwarza swej postaci. itp. a w języku polskim jest to słowo rodzaju żeńskiego. byśmy mogli rozpoznać to jako naszą własność. ponieważ prawda wznosi się wysoko ponad iluzjami. Nie zostałeś stworzony po to by cierpieć i umrzeć. One zostaną rozwiane. by zniknąć lub zmienić się w coś innego. gdy mówisz do siebie z ufnością. A jednak z zadowoleniem będziesz znowu spoglądać na ten świat. Mówi się więc o ojcu. z Którego Powstaje” i „Ten. gdy prawda naprawi błędy w twym umyśle. albowiem płodzenie w świecie fizycznym jest tylko marną analogią rozprzestrzeniania w świecie ducha. Następnie pozwól Mu cię przyprowadzić łagodnie do prawdy. że coś. a jak mogłoby Jej brakować tam. jak pewni jesteśmy. „Prawda naprawi 17 Kurs cudów w stosunku do osób i osobowo pojmowanych pojęć konsekwentnie stosuje wyłącznie rodzaj męski. gdzie ty jesteś? Prawda naprawi wszelkie błędy w twym umyśle. ale zostałeś stworzony przez tą samą Myśl. Jest absolutnie niemożliwe. by można było na niej polegać w każdej potrzebie i mieć do niej pełne zaufanie w sprawie wszelkich pojawiających się trudności i wątpliwości zrodzonych z pozorów. co do nas należy. szczególnie w polskim tłumaczeniu. tak podobnym do ciebie. Współdzielić Jego funkcję to współdzielić Jego radość. a potem w tamtym. Zmiany te będą się powiększać z każdym złożonym przez ciebie darem z pięciu minut. Dzień dzisiejszy jest dniem prawdy. Dziś ćwiczymy przy akompaniamencie pewności. Który Powstał”. gdy mówisz: Prawda naprawi wszelkie błędy w moim umyśle. co jest rodzaju żeńskiego. by je ona przemieniła. gdy tylko pozwolisz na ich korektę w twym umyśle. by te koszmary się skończyły. albowiem prawda nie potrzebuje obrony i dlatego żaden atak nie jest możliwy. nagle przyjmuje rodzaj męski. należałoby powiedzieć „Ten. Kto towarzyszy ci w tym przedsięwzięciu. która została zrodzona z prawdy. by ktoś naprawdę jej szukał i nie znalazł. unikając schwytania i w końcu uciekając przed nim. Wprowadzanie zamętu spowodowanego różnicą płci wywarłoby prawdopodobnie niekorzystny wpływ na właściwe zrozumienie treści kursu. Rozpocznij ćwiczenia prosząc Tego. nie może się przemieszczać ani zmieniać. Prawda nie może nadejść. Niechaj prawda je przemieni. jakie ten świat przedstawia.

Tu rozumie się to. Bowiem są to szczególne przypadki jedynego prawa. Rozpoczynamy więc dziś nasze sesje ćwiczeniowe następującą instrukcją. że oba występują razem. Kto chciałby wyzwolić ten świat. ponieważ Myśl. To jest światło. przekonując się. A stąd można to rozciągnąć i ostatecznie dojść do jednej Myśli.101 wszystkie błędy w mym umyśle”. Tu właśnie dawanie i otrzymywanie są widziane jako różne aspekty tej samej Myśli. Od dzisiejszej idei zależy widzenie duchowe. Mógłbyś. że to prawda. ponieważ nie można ich przegapić. wtedy możemy to uogólnić na inne obszary wątpliwości i podwójnego widzenia. jest szczególnie użyteczne. które czyni możliwym widzenie duchowe. jeśli nie zrodzonym w pokoju rozwiązaniem wszelkich twych konfliktów i przemianą błędnych myśli. co powiedzenie. który implikuje jedno znaczenie. zwracasz się do całego świata i do Tego. a który wydaje się być na drugim miejscu. gdyż niesie z sobą tylko pojedyncze postrzeganie. żeby go współdzieliły i radowały się. I w tym rozumieniu jest podstawa godzenia wszelkich przeciwieństw. sprowadzającą je do jednego pojęcia. pozostaje niezauważone. a w tym spokoju dany jest nam wzrok niefizyczny i możemy naprawdę widzieć. To jest światło. Jedna myśl. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. jeśli prawem tym zarządza Ten. Światło jest spokojem. bo tego tam nie ma. ma moc uzdrawiania. To jest to samo. Dziś ćwiczymy szczególny przypadek dawania i otrzymywania. gdyż są one postrzegane z tej samej perspektywy. Dawać to znaczy otrzymywać. posłuży do zjednoczenia wszystkich myśli. której prawdziwość nie zależy od tego. co chciałbyś dać każdemu. A czym jest światło. że ciemność nie może być już w ogóle postrzegana. która za nim stoi. a to. Otrzymam to. jest widziane jako jedno. co się różni. gdyż można to bardzo łatwo wypróbować. Jest ono stanem tak zjednoczonego umysłu. która jest podstawą wszystkich myśli. W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. nie jest postrzegane przez oczy ciała. co jest tym samym. oparte na jednym układzie odniesienia. Jest w niej światło. Rezultaty dzisiejszej lekcji staną się oczywiste. które jest uzdrowionym widzeniem. która jednoczy tę Myśl. mówiąc: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. Nauczenie się. które przynosi twój pokój umysłu innym umysłom. a w ten sposób ta Myśl zachowuje swą całkowitość. które uzdrawia. To jest takie światło. powiedzieć: Oferuję każdemu spokój. że jedna korekcja wystarczy dla wszystkich korekcji. lub że pełne przebaczenie jednemu bratu wystarczy by zbawić wszystkie umysły. Prawdziwe światło. zajmie jego miejsce. jak szybko pokój powraca do nas. który zna prawdę. To. A gdy w tym szczególnym przypadku udowodnimy. tak jak chciałby wyzwolić ciebie. który aspekt jest widziany jako pierwszy. że to zawsze działa ilekroć tego próbujemy. Lekcja 108. Oferuję każdemu pokój umysłu. co teraz daję. ponieważ godzi ze sobą wszelkie pozorne przeciwieństwa. Dziś spróbujemy zaproponować każdemu pokój i zobaczymy. by mieć to dla siebie. które jest w pełni prawdziwe? Ale nawet i to pojęcie zniknie. całkowicie zjednoczona. Powrót do spisu treści . które nie pokazuje przeciwieństw. na przykład. które odnosi się do każdego rodzaju wiedzy. a widzenie duchowe. I od tej chwili pokój jest już z tobą na zawsze. że stanowią jedność z tobą i z sobą. gdyż wtedy sen się kończy. Następnie zamknij oczy i przez pięć minut myśl o tym.

Lekcja 109. A czas. odzyskają swoją energię Powrót do spisu treści . myśl ta przeniesie cię przez burze i konflikty. chociaż wydaje się nam. Nie będą słuchać innego głosu oprócz twego. strumień. nie odczuwasz lęku o przyszłość. gdy dziś spoczywasz w Bogu. Ta myśl ma moc obudzenia w tobie uśpionej prawdy. gdy spoczywasz w Bogu. więc przypominaj sobie co godzinę. Oto jest myśl. Spoczywasz w Bogu i podczas gdy ten świat jest rozdzierany przez wiatry nienawiści. Nie ma problemu. Prosimy o bezpieczeństwo i szczęście. lub który tu dopiero przybędzie na krótki pobyt. Nie ma cierpienia. która patrząc wzrokiem duchowym przenika wszelkie pozory sięgając do tej samej prawdy w każdym i każdej rzeczy. „Spoczywam w Bogu”. dzięki której Syn Boży rodzi się na nowo. że przyszedłeś by przynieść temu światu pokój Boga. Wzywasz wszystkich. Przepełniona spokojem. Niechaj się on wyciszy i z wdzięcznością zaakceptuje swoje uzdrowienie. W Nim nie masz trosk ani zmartwień. który był długo wyschnięty. ani też nie chowasz żalów z przeszłości. Wraz z tą myślą kończy się cierpienie całego świata i każdego. już więcej nie pojawią się przerażające sny. Nasza dzisiejsza bardzo prosta lekcja wiele cię nauczy. którego ta pewność nie może uzdrowić. by iść swoją drogą samotnie. Prosimy dziś o odpoczynek i nienaruszony przez pozory tego świata spokój. zaczyna z powrotem płynąć. by mógł siebie rozpoznać. zobaczą. którego poszukujesz. Spoczywam w Bogu. że dostaniesz dokładny zwrot tego co dałeś. Dzisiejszy dzień jest dniem pokoju. O każdej godzinie. jak ptak zaczyna śpiewać. nie dotykając ciebie. która istnieje. I mamy taką myśl. „Spoczywam w Bogu”. w stronę Bożej pewności. bezpieczeństwo i szczęście. Przekonasz się. ptak ze złamanymi skrzydłami zaczyna śpiewać. czyjś zmęczony umysł nagle ogarnia zadowolenie. Dziś odpoczywasz. żadnego bólu. gdyż twój odpoczynek w ogóle nie może się w żaden sposób zmienić. gdy spoczywasz w Bogu. poza stratę i śmierć. by mógł w nim spocząć razem z tobą. „Spoczywam w Bogu”.102 Oferuję każdemu łagodność. świat rodzi się na nowo. nie masz żadnych ciężarów. twój spoczynek jest całkowicie nienaruszony. A każdy pozór przemieni się na twych oczach w prawdę. które stanie się jeszcze szybsze za każdym razem. Teraz. by przyłączyli się do do ciebie by współdzielić twój odpoczynek. która będzie odpowiedzią na nasze prośby. Jest on wtedy przedstawicielem wszystkich innych i poprzez niego dajesz je wszystkim. który kiedykolwiek się na tym świecie pojawił. że dzisiejsze ćwiczenia przyspieszą twe uczenie się. albowiem spoczywasz w Bogu. Pozory nie mogą go zakłócić. Pomyśl o tym. Gdy zamkniesz swe oczy. że strumień znów zaczyna płynąć i odrodzi się w nich nadzieja. zbliża się coraz bardziej do wszystkich wyczerpanych i zmęczonych umysłów. „W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność”. który dałeś. teraz zbyt znużonych. a oni usłyszą i przybędą do ciebie. gdy spoczywasz w Bogu. podczas gdy czas biegnie obok. Prosimy o pokój i ciszę pośród wszelakiego zgiełku zrodzonego z kolidujących ze sobą snów. Za każdym razem. kiedy odpoczynek będzie czymś jedynie istniejącym. Spoczywasz w bezczasie. ponieważ oddałeś swój głos Bogu do dyspozycji i teraz spoczywasz w Nim i pozwalasz Mu mówić poprzez ciebie. pogrąż się w ciszy. gdy powiesz. oczekując odebrania daru. oraz dalej. w jakiej go dałeś. gdyż właśnie o to prosiłeś. Może być także pomocne myślenie o kimś konkretnym. pokój i ciszę. Od tego momentu będziesz lepiej rozumiał związki przyczynowo skutkowe i twoje postępy będą teraz czynione dużo szybciej. którego nie może ona rozwiązać. by wszystkie jego szalone fantazje i gorączkowe majaczenia zniknęły. komu dajesz swe dary. I usłyszą oni. Każde pięć minut twego dzisiejszego spoczynku przybliża świat ku przebudzeniu. Niech ten czas ciszy i wytchnienia uspokoi twój umysł. poza nieszczęście i ból. I powróci on do ciebie w takiej ilości. Składaj każdą ofertę powoli i rób potem małą przerwę. żadnego niepokoju. że spoglądamy na niebezpieczeństwo i smutek. Ta myśl przyniesie tobie spokój i odpoczynek. Wykorzystaj dziś czas na wymknięcie się snom i osiągnięcie pokoju.

twój strach nie ma znaczenia. Jego Syn nie może cierpieć. która by wystarczyła. że jest ona prawdziwa. ponieważ w ten sposób nasz spoczynek staje się pełny. jakim cię Bóg stworzył. Albowiem jest to jedyna myśl. Czas nie ogranicza tego. Wszystko to w ogóle się nie zdarzyło. którą Bóg ci obiecał. Idea ta jest wystarczająca by uzdrowić przeszłość i uwolnić przyszłość. by odkupienie uwolniło światłość świata od przeszłości. Jestem takim. Ona rodzi wszelkie cuda i przywraca prawdę świadomości tego świata. To jest Słowo. Jestem Jego Synem. nie ma też żadnego podziału na twój umysł i inne umysły. zaproponuj by tu weszli i spoczywali wraz z tobą. Odpoczywasz dziś w pokoju Boga. co dziś dajemy. I za każdym razem. gdzie spoczywasz. to nie było i nie ma żadnego oddzielenia twego umysłu od Jego Umysłu. Każdy twój brat przybywa tu by spocząć i zaproponować spoczynek tobie. jakim mnie Bóg stworzył. Lekcja 110. co Bóg stworzył. o nikim nie zapominając i doprowadzając każdego do bezkresnego kręgu twego pokoju. Dzisiejsza idea jest zatem wszystkim czego potrzebujesz. by zaakceptować teraźniejszość taką. teraźniejszość jest zachowana. Cogodzinne pięciominutowe okresy ćwiczeń rozpocznij następującym cytatem z Tekstu: Jestem takim. wraz z którym kończy się wszelki smutek. jakim cię stworzył Bóg. Kto jest Chrystusem w tobie. Która jest świętym Synem Samego Boga. Poszukuj we własnym wnętrzu Tego. aby cię zbawić i zbawić ten świat. już odebraliśmy. spróbuj w nim odkryć Jaźń. jak i tym. że nie zmieniłeś też wszechświata. twym dalekim braciom jak i twym bliskim przyjaciołom. Powrót do spisu treści . Następnie. Dzisiejszą ideę będziemy od czasu do czasu powtarzać. nieszczęściem i śmiercią. Wystarcza także. którzy już odeszli. popełnione przez jakikolwiek umysł w dowolnym miejscu i czasie. Jeśli wciąż pozostajesz takim. śmierć nie może zastąpić życia. która uzdrowi twój umysł i przyniesie tobie widzenie duchowe. która przybywa by cię uwolnić. spokojny i bez żadnych obaw. Zbawicielem. To jest prawda. ani strach miłości. Otwórz drzwi tej świątyni i pozwól wejść tam każdemu. Będziesz dziś wierny swemu zaufaniu.103 by iść lżejszym krokiem po drodze. złem. który został na zawsze zbawiony i który ma moc zbawiania każdego. Dajemy zarówno tym. gdy mówimy sobie „Spoczywam w Bogu”. To jest prawda. zarówno ze wszystkich odległych miejsc tego świata. która nagle wydaje się łatwa. Potrzebujesz tylko tej myśli. strachem. jakim stworzył mnie Bóg. by umożliwić całkowitą korekcję. Spoczywamy tu razem. by czas stał się dla tego świata środkiem uczącym jak uciec od czasu i od każdej zmiany. jakim Bóg cię stworzył. Jest również wystarczająca. gdybyś tylko uwierzył. pozory nie mogą zastępować prawdy. jeśli pozostajesz takim. co dziś dajemy. które uzdrowi wszystkie błędy. z tym stwierdzeniem mocno osadzonym w twym umyśle. przypominamy im o ich miejscu spoczynku. jaką mijający czas wydaje się przynosić. że nie dokonałeś żadnych rzeczywistych zmian w sobie. jakim stworzył cię Bóg. dajemy każdej Myśli Boga i Umysłowi. w którym te Myśli zostały zrodzone i gdzie spoczywają. którzy się jeszcze nie narodzili. Ćwicz dzisiejszą ideę z wdzięcznością. Dziś spoczywasz w pokoju Boga i wzywasz stamtąd swych braci by odpoczywali razem z tobą. Jeśli jesteś takim. kto Go dotknie. Jeśli pozostajesz takim. Uzdrawiająca moc dzisiejszej idei nie ma granic. jak i z bliska. zło nie jest rzeczywiste. Jej prawdziwość by oznaczała. a to. zastępując to. a nieszczęście i śmierć nie istnieją. Synem Boga i bratem dla tego świata. zdrowie nie może zmienić się w chorobę. do świętego sanktuarium. jaką jest. a istnieje tylko jedność w twoim umyśle. W tej jednej myśli jest unieważniona cała przeszłość. by ją spokojnie rozciągać w bezczasową przyszłość.

byś uznał. by poświęcić jej ten czas. które wykorzystujesz jako kamuflaż dla ukrycia twej niechęci do ich wykonania. To jest właśnie Słowo Boże. który otwiera bramy Niebios i który umożliwia ci osiągnięcie pokoju Boga i wejście do Jego wieczności. Mądrość twego umysłu przyjdzie ci z pomocą. jak tylko zmienisz swe zdanie na temat swojego celu. Przyjmij więc ich propozycje i niech pokój zagości w tobie. by zastąpiły Syna Boga. by móc przypomnieć sobie Jego Syna. Gdy już przestaniesz je cenić. o czym mówią i użyć ich dla siebie. by sesje ćwiczeniowe zastąpiły twe błagalne prośby. które są ci bardziej drogie. Głęboko w twym umyśle święty Chrystus czeka na to. z sercami pełnymi wdzięczności i kochającymi myślami dla wszystkich. jeśli to kłóci się z celami. Zaufaj mu. On nie zawiedzie. gdyż środki. na które nie masz wpływu. że jest on Jego bratem. które mu mówi. naszą świętą Jaźń i Chrystusa w każdym z nas: Jestem takim. które wytworzyłeś. w doskonałej wierze. pozornymi problemami i troskami. Jesteś takim. że użyje ich mądrze. mając zapewnioną pomoc Tego. Dziś uczcij swoją Jaźń. Powtórzymy przez dziesięć następnych dni dwadzieścia ostatnich lekcji. kiedy opuścisz jakąś sesję ćwiczeniową. że jest On tobą. jak nie temu. Szczególna forma ćwiczeń. Będziemy pamiętać o Nim przez cały dzień. by każdego dnia i w każdej godzinie osiągnąć wszystko. Wprowadź te idee do twego umysłu i niech on ich użyje tak jak chce. Powierz mu kierownictwo od samego początku. Następnie zacznij o nich myśleć. żeby nadrabiać ilościowe zaległości. jak to jest możliwe. jest następująca: Poświęć dwa razy dziennie po pięć minut. oczywiście. co jest w twoim umyśle? Uwierz w ten przegląd. Gdy On jest nie uznany i nieznany. którą powinieneś stosować do tych przeglądów. pewnością i wiarą. które nie bardzo się nadają do wykonywania przez ciebie ćwiczeń. Ale twe ćwiczenia mogą ci wszystko zaoferować. z powodu niemożliwości jej podjęcia w wyznaczonym czasie. Czemu możesz ufać. które mu dałeś tak. co jest zalecane jako optymalne. Nie oszukuj sam siebie w tej kwestii. Te sesje ćwiczeniowe. Albowiem właśnie tak przypominamy sobie Jego. od tych. jak zostały ci dane. pozwalając umysłowi wiązać je z twymi potrzebami. by mógł ich użyć. Kto dał te myśli tobie. że może się okazać niemożliwe. powinieneś wykonać. Jest on środkiem Ducha Świętego wybranym dla twego Powrót do spisu treści . To jest klucz. że użyjesz ich dobrze. o który jesteś proszony. Opuszczenie jakiejś sesji ćwiczeń. które utraciłeś z powodu niechęci wykonywania ćwiczeń. na rozważanie idei przeznaczonych do powtórzenia. Jednak uczenie będzie utrudnione. Będziemy przestrzegać szczególnej formy tych ćwiczeń i zalecamy dokładne jej stosowanie. wtedy nie znasz siebie i jesteś zagubiony. Przegląd III Wstęp Dziś rozpoczyna się nasz następny przegląd. gdyż brak ci chęci. pozwól. I powiemy. nie zawiodą. Przejawiasz niechęć do współudziału w praktykowaniu zbawienia tylko wówczas. których dziś spotkamy.104 nawet lekko. z jakimi do tych celów się zwracasz. Rytuały nie są naszym celem i mogłyby tylko przyczynić się do niepowodzenia w osiągnięciu naszego celu. następnie z cichą ufnością wycofaj się i pozwól swemu umysłowi zagłębić się w te myśli. nie stanowi przeszkody w uczeniu się. jakim stworzył cię Bóg. lub nawet dłużej jeśli chcesz. One ci nic nie dały. Naucz się odróżniać sytuacje. Niechęć może być starannie ukryta pod zasłoną sytuacji. w doskonałej pewności. Dano ci je w doskonałej ufności. Rozumiemy. Przeczytaj jeszcze raz te idee i komentarze umieszczone dla każdej idei. Nie jest też konieczne podejmowanie nadmiernego wysiłku. po dwie lekcje dziennie. prosząc o Słowo. jakim stworzył mnie Bóg. jakich używa Duch Święty. które cię uwalnia. Deklarujmy tę prawdę tak często. Zaoferuj je swemu umysłowi z tym samym zaufaniem. że chciałbyś zrozumieć to. Nie czcij dziś grobowych wizerunków.

jak wiele możesz się teraz nauczyć. a także ostatnie pięć minut dnia. Do powtarzania rano i wieczorem: (91) Cuda są widoczne w świetle. która stanowi dar Boga dla mnie. pomyśl o niej znowu. Jednej użyj o określonej godzinie. Codziennym zadaniem tego przeglądu będzie więc ponowne wypowiadanie powtarzanych myśli co pół godziny. niż na godzinę przed pójściem spać. I ma ci służyć na wszelkie sposoby. Nie zapominaj o nich. Gdy jest to niemożliwe do wykonania. bardziej zdecydowanym krokiem i z mocniejszą wiarą. iż będziemy poruszać się już na twardszym gruncie. jak mało się nauczyłeś. Spróbuj zatem zabrać ją ze sobą. Jego środki muszą również zasługiwać na twoje zaufanie. Nie zapominaj. by ją potem odłożyć na bok. gdy na powtórzeniowe ćwiczenia przeznaczysz pierwsze pięć minut dnia. Ponieważ twój umysł ma Jego zaufanie. jakie odniesiesz. Jej użyteczność dla ciebie nie ma granic. Masz bowiem inklinację do ćwiczeń jedynie w wyznaczonych okresach czasu. które On ci dał. Każdej z tych myśli nie musisz poświęcać więcej czasu niż tylko jedną chwilę. W rezultacie osiągasz niewielkie postępy i nie dajesz twej nauce szans udowodnienia. w każdym miejscu i zawsze. ale utrzymuj tę myśl w sobie i pozwól. Jeśli twój spokój zostanie naruszony. Moja słabość jest ciemnością. Gdy powtarzasz myśli. a drugą zajmij się pół godziny później. gdy potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy. Należy tu podkreślić korzyści. by ci pomogła zachować spokój przez cały dzień. Ta druga szansa dla tych idei zapewni nam tak duże postępy. Nie zapominaj. Te ćwiczenia są zaplanowane tak. Lekcja 111. które mają być wykonywane przez cały dzień. którą ten Jego dar rozwiewa. czego się nauczyłeś. Powtórz ją i pozwól swemu umysłowi pozostać przez krótką chwilę w ciszy i pokoju. by ci towarzyszyła w sprawach codziennych i uczyń ją świętą. czego się każdego dnia uczysz. Powrót do spisu treści . a może mają nawet większą wartość. że zakończymy te powtórzeniowe ćwiczenia osiągając na tyle wielkie korzyści. ale traktowanego poważnie. by zajęła miejsce tej słabości. aby stała się do przyjęcia dla Boga i twojej Jaźni. jak wielkie są jej potencjalne dary dla ciebie. Następnie zajmij się innymi rzeczami. godną Bożego Syna. a potem zajmujesz się innymi rzeczami. Nie zapominaj. by pomóc ci wyrobić sobie nawyk stosowania wszystkiego. bezpośrednio przed zaśnięciem. a drugie nie wcześniej. są równie ważne. (92) Cuda są widoczne w świetle. W częstym wykonywaniu ćwiczeń jest kolejna szansa by je dobrze wykorzystać. Widzę dzięki sile. zaraz po przebudzeniu. a światło i siła stanowią jedność. Co godzinę. Nie powtarzaj tej myśli po to. dając mi Jego siłę. w każdej chwili. W tych powtórzeniach kładziemy nacisk na to. Te ćwiczenia. Nie mogę widzieć w ciemności. by nie odkładać na bok nauki w czasie pomiędzy dłuższymi sesjami ćwiczeniowymi. do wszystkiego co robisz. Niechaj światło świętości i prawdy rozświetli mój umysł i niechaj ujrzę w nim niewinność.105 zbawienia. nie stosując do nich tego. Próbuj dokonywać krótkiego. cogodzinnego przeglądu tych dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w danym dniu. że twój Ojciec potrzebuje ciebie. przynajmniej próbuj jedno z nich wykonać rano. o ustalonej godzinie: Cuda są widoczne w świetle.

pokój i światło. Do powtarzania rano i wieczorem: (95) Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. Pół godziny później: Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. widzę doskonale spełniony Boży plan zbawienia. Co godzinę. a On ze mną. na Jego podobieństwo. w pełni całkowitą. Której wiedza wciąż pozostaje w mym umyśle. Do powtarzania rano i wieczorem: (93) Mieszka we mnie radość. Lekcja 112. Lekcja 113. Powrót do spisu treści . Jestem domem dla światła. jakim byłem. ponieważ jestem jedną Jaźnią. stworzony przez Tego. o ustalonej godzinie: Mieszka we mnie radość. gdyż jestem Jego częścią. Witam je w domu. który jest Niezmienny.106 Pół godziny później: Cuda są widoczne w świetle. Pół godziny później: Jestem takim. a światło i siła stanowią jedność. (96) Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. (94) Jestem takim. w jedności z wszelkim stworzeniem i z Bogiem. jakim stworzył mnie Bóg. Do powtarzania rano i wieczorem: (97) Jestem duchem. Pogodne usposobienie i doskonały pokój należą do mnie. o ustalonej godzinie: Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. który współdzielę z Bogiem. Pozostanę na zawsze takim. radości i pokoju. Lekcja 114. Co godzinę. jakim stworzył mnie Bóg. Jestem więc jednym z Nim. pokój i światło. Za pośrednictwem mej jedynej Jaźni.

a błędy tego świata. przebaczam sobie. temu światu. błędy tego świata są projekcją moich błędów. Do powtarzania rano i wieczorem: (101) Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. według której duch nie przebywa w ciele. (98) Zaakceptuję rolę. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. „aury” wokół ciała. Lekcja 116. 18 Stwierdzenie to może sie wydać dziwne dla tych. (100) Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. (102) Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. o ustalonej godzinie: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. których Bóg nie stworzył. Mogę cierpieć. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Na czym może polegać moja funkcja. Lekcja 115. Pół godziny później: Zaakceptuję rolę.107 Jestem Synem Boga. Albowiem w ten sposób uwalniam się od nich. o ustalonej godzinie: Jestem duchem. Jestem niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. że ciało jest „mieszkaniem” dla ducha i go „zawiera”. Pół godziny później: Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. którzy są przekonani. Albowiem On powierzył mi Swój plan. Powrót do spisu treści . Istnieje jednak inna koncepcja. ani nakładać na mnie ograniczeń. że istnieje inna wola oprócz Jego. 19 Logiczny umysł mógłby tu protestować: mogę przecież tylko przebaczyć swoje błędy sobie. ale raczej go otacza. ale tylko z powodu wiary. Do powtarzania rano i wieczorem: (99) Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. czym jestem i czym będę zawsze? Co godzinę. jak nie na zaakceptowaniu Słowa Bożego. że zgodnie z nauką Kursu cudów. Jak mógłbym więc przebaczać swoje błędy temu światu? Należy więc tu przypomnieć. Co godzinę. bym mógł zbawić ten świat. Żadne ciało nie może zawierać mego ducha 18. To tłumaczy istnienie tzw. Nie ma więc tu sprzeczności. Który stworzył mnie tym. a wraz ze mną cały świat. Przebaczając temu światu. jakie popełniłem19. Moją jedyną funkcją tutaj jest przebaczyć temu światu wszystkie błędy.

co w świetle prawdy do mnie należy. Chciałbym przyjąć wszystko. by nie zastępować miłości jej substytutami. Obym pamiętał. Lekcja 118. co On mi dał. Pół godziny później: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. To. Miłość jest moim dziedzictwem. Pół godziny później: Szukam tylko tego. jest wszystkim co jest. Postanawiam zatem. Dziś przyjmę Boży pokój i radość. Co godzinę. jest także szczęściem. o ustalonej godzinie: Bóg. Co godzinę.108 Współdzielę wolę mego Ojca dla mnie. jest także szczęściem. Pół godziny później: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. Jego Syna. To. Niechaj mój słaby głos umilknie i niechaj usłyszę potężny Głos Prawdy. Do powtarzania rano i wieczorem: (105) Pokój Boży i radość są moje. że miłość jest szczęściem i nic innego nie przynosi radości. że jestem doskonałym Synem Bożym. Do powtarzania rano i wieczorem: (103) Bóg. (106) Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. który mnie zapewnia. Powrót do spisu treści . o ustalonej godzinie: Pokój Boży i radość są moje. co On mi dał. Lekcja 117. co w świetle prawdy jest moje. Są to dary od mojego Ojca. jest wszystkim czego chcę. który jest Miłością. w zamian za substytuty szczęścia i pokoju. (104) Szukam tylko tego. co w świetle prawdy do mnie należy. który jest Miłością. a wraz z nią jest nim też radość. Co godzinę. o ustalonej godzinie: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. jakie wytworzyłem.

Do powtarzania rano i wieczorem: (109) Spoczywam w Bogu. jakim stworzył mnie Bóg. wnosząc niepewność do twej nadziei. który nie przebacza. Lekcja 121. Tu jest odpowiedź na wszystkie pytania. Tu jest sposób na bezpieczeństwo pośród pozornych niebezpieczeństw. Kim naprawdę jestem. Co godzinę. Umysł. Pół godziny później: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. gdy spoczywam w Nim w ciszy i doskonałej pewności. gdy myślę. jest pełen lęku i nie ma w nim miejsca na miłość. (108) W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. Lekcja 120. jakim stworzył mnie Bóg. Do powtarzania rano i wieczorem: (107) Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. Co godzinę. Dziś spoczywam w Bogu i pozwalam by działał we mnie i przeze mnie. jak zaakceptować prawdę. Dziś odkładam na bok wszelkie chore iluzje na swój temat i pozwalam memu Ojcu powiedzieć mi. Tu jest odpowiedź na twe poszukiwania pokoju. (110) Jestem takim. że mogę być w jakiś sposób zraniony. Tu jest klucz do zrozumienia sensu w świecie. tu nareszcie jest zagwarantowany koniec wszelkiej niepewności. Jestem Synem Boga. że kiedykolwiek odnajdziesz ciszę i spokój. gdzie mogłaby w pokoju Powrót do spisu treści . bym mógł się nauczyć. Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. o ustalonej godzinie: Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. Wybaczę dziś wszystko. które wydają się grozić ci na każdym kroku. Jestem w błędzie. o ustalonej godzinie: Spoczywam w Bogu.109 Lekcja 119. którego Jaźń spoczywa bezpiecznie w Umyśle Boga. Jestem Synem Boga. która jest we mnie i rozpoznać swoją bezgrzeszność. który wydaje się nie mieć sensu. Pół godziny później: Jestem takim.

Każdy taki umysł oczekuje. On się do tego będzie nadawał. Który reprezentuje tą drugą Jaźń w tobie. którego nigdy nie zauważyłeś. sam będziesz się go uczyć. dopóki nie zobaczysz gdzieś w nim jakiegoś światła. boi się iść naprzód. że ten świat nie może się zmienić. rozszerzymy tę lekcję tak. obawia się każdego dźwięku. która nie może mu nic zaoferować. czego siebie nauczyłeś. Poświęcimy dziesięć minut rano i dziesięć wieczorem aby nauczyć się. jednak nie ma gdzie. boi się przebudzić lub udać się na spoczynek. gdyż myśli. kogo uważasz za przyjaciela. świadczy o tym. aż go w całości obejmie i sprawi. Jednak spróbujemy się dziś nauczyć. jest rozdarty wątpliwościami. Niczego nie kwestionuje. Umysł. jest pełen obaw i zły. zagubiony i zdezorientowany w kwestii tego czym jest i wprowadzony w błąd w odniesieniu do wszystkiego co widzi. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia myśląc o kimś. tak samo musisz się nauczyć przebaczenia. lub kogo tylko próbujesz nie zauważać. a także jak przyjmować przebaczenie. Każdy nieprzebaczający umysł jest dla ciebie okazją do nauczenia twojego własnego umysłu. stajesz się nadzieją sam dla siebie. Nie ma on żadnej nadziei. A ty. że poprzez ich uwolnienie ty zostaniesz uwolniony. który nie może grzeszyć. co trzeba najpierw posiąść. by ci wskazać drogę. Próbuj dostrzec gdzieś w nim jakieś światło. Przygląda się światu niewidzącymi oczyma i krzyczy. nie widzi pomyłek. jak nie własne potępienie? Cóż może on ujrzeć prócz dowodu. że jego opinia na temat tego świata jest nieodwołalna. by objęła ciebie i wtedy będziesz mógł się przekonać. którą. Dzięki Niemu nauczysz się jak przebaczyć jaźni. gdy widzi swoje własne projekcje. który nie przebacza. lecz ty stajesz się jego nadzieją. możesz dziś wziąć klucz do szczęścia i użyć go dla siebie. że ten wizerunek stanie się piękny i dobry. kogo nazywasz przyjacielem. przerażają go ciemności. wytworzyłeś i jak doprowadzić do jej zniknięcia. Dziś uczymy się przebaczać. jak ma sobie przebaczyć. Jeśli tylko starczy ci chęci. ale od Nauczyciela innego niż ty sam.110 rozchylić swe skrzydła i wzbić się ponad zgiełk tego świata. A będąc jego nadzieją. Próbuj odnaleźć jakąś małą jasną iskierkę połyskującą w jego brzydkim wizerunku. Chce przebaczenia. gdy będziesz nauczać zbawienia. jest pewien. poprzez przebaczenie komuś. ponieważ myśli. szykujące się do ataku na jego nędzną parodię życia. co widzi. nie mając nadziei na wytchnienie i uwolnienie od bólu. jednak żałuje. Cierpi i mieszka w nędzy. jest słaby chociaż się przechwala. Cóż może postrzegać umysł. Nieprzebaczający umysł nie wierzy. Prawdopodobnie już go wybrałeś. jak sądzisz. jest smutny. kto wywołuje w tobie żal gdy go spotykasz. kogo nie lubisz. ale od Nauczyciela. mały promyk. jednak jest jeszcze bardziej przerażony. Postrzegaj go teraz jako kogoś więcej niż twego przyjaciela. Nieprzebaczający umysł jest zrozpaczony. że nie jest martwy. Tak jak idea grzechu jest czymś. ale jeszcze bardziej boi się ciszy. Chce uciec. Który był tobie dany. Taki umysł myśli. że jego osąd jest prawidłowy. ponieważ w tym świetle jego świętość pokazuje Powrót do spisu treści . Ponadto uważa on. Staraj się przenieść na niego to światło. Kto jest twoją Jaźnią i Kto nie może grzeszyć. że ma rację. W ten sposób przywracasz swój umysł do stanu bycia w jedności z Tym. kto wydaje się irytować ciebie. Jednak całe twe nauczanie i uczenie się nie będzie pochodzić od ciebie. że został zbawiony od piekła. Chce żyć. rozgląda się wokół w ciemności i choć nic nie widzi. że wszystkie jego grzechy są prawdziwe? Umysł. Umysł. Przebaczenie jest czymś nabytym. nie zdając sobie sprawy z tego. który nie przebacza. A gdy nauczysz się postrzegać ich jako stanowiących jedność. ponieważ to. który nie przebacza. jak udzielać przebaczenia. musi się nauczyć poprzez twoje przebaczenie. który nie przebacza. kim gardzisz. Patrz na ten obraz. który nie przebacza. oprócz jeszcze większej rozpaczy. którego uczyłeś się widzieć w twym byłym „wrogu”. a następnie staraj się powiększyć to światło. czymś. Nie pyta. bo wszędzie widzi grzeszność. Umysł. jednak nie ma nań nadziei. że wie. gdy pojawia się światło. lecz tylko grzechy. że sam skazał się na tą rozpacz. Przyjrzyj się tej zmienionej percepcji przez chwilę i zwróć swój umysł ku temu. boi się zatrzymać. jaką formę przyjmie twoja złość. że czai się tam niebezpieczeństwo. Nie jest ono właściwe dla umysłu. ujrzyj go oczami wyobraźni i przyjrzyj mu się przez chwilę. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. Nie ma znaczenia. że one stanowią jedność. Teraz zamknij swoje oczy. bez perspektyw na przyszłość. kogo uważasz za wroga i komuś. że uwolnisz go od piekła i zwraca się do ciebie błagając o Niebo tu i teraz.

Następnie niech on zaoferuje ci to światło. Chcesz szczęścia. co im dałeś. tak jasną i prostą. czy nigdy nie dotrzymana. Ten świat nie może oferować darów mających jakąś wartość dla umysłu. bo jest to twój dom. Nie ma żadnego innego planu zbawienia Syna Boga oprócz tego. Bądź wdzięczny za to. podejmując ponowną. zbawionego i zbawiającego. wołając cię spoza tych drzwi. które w nim widzisz i niech twój „wróg” i przyjaciel zjednoczą się. jakim go Bóg zaprojektował. Oto odpowiedź! Czy chciałbyś stać na zewnątrz. złośliwe i atakujące koszmary. który już otrzymał to. Nie znajdziesz żadnej innej zamiast niej. a wtedy będę wiedział. Lekcja 122. serdecznie witając i zapraszając cię byś wszedł i czuł się jak u siebie w domu. która nie może być zraniona. gdzie mieszka pokój i bezpieczeństwo. warto by jeszcze szukać? Jaka wymyślona wartość. Nie zapomnij przez cały dzień roli jaką odgrywa przebaczenie w przynoszeniu szczęścia każdemu nieprzebaczającemu umysłowi łącznie z twoim. Przebudzę się ze snu. że jestem doskonałym Synem Boga. błogosławiąc cię za to. nikłą i pozbawioną entuzjazmu chęć by słuchać. Teraz stanowisz z nimi jedność. bo w nim mamy odpowiedź. niż to. jest on do twej dyspozycji. a nawet więcej. Cała złożoność. proponuje ci przebaczenie. Przebaczenie daje mi wszystko. Otwórz dziś swe oczy i spójrz na szczęśliwy świat. błahy skutek. Głaszcze cię po czole gdy śpisz i spoczywa na twych powiekach. co dasz. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Jakich darów. którzy patrzą na ten świat swymi nieprzebaczającymi oczami. Powstaje w ciszy by pojawić się przed twymi oczami w głębokim spokoju. Wszystko to. uzdrowionego i całkowitego. że żadne wprowadzenie w błąd nie jest tu możliwe. a oni z tobą. Czy mógłbyś chcieć czegoś. pewności swego celu. Oto odpowiedź! Nie lekceważ jej. łagodności. słabą pilność i częściowe zaufanie. spokoju umysłu. proponuje ci przebaczenie. Co godzinę powiedz sobie: Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. oferuje ci następny dzień szczęścia i pokoju. w miarę jak starożytne prawdy. Teraz przebaczyłeś samemu sobie. którą ten świat snuje jak pająk tkający delikatną pajęczynę. To jest dar od Boga. Przebaczenie jest środkiem. co Bóg mu dał na własność. byś został dziś zbawiony i aby zawiłości twych snów już dłużej nie ukrywały przed tobą swej nicości. Bóg chce. która ukrywa oblicze Chrystusa przed tymi. co przynosi przebaczenie? Dlaczego miałbyś poszukiwać innych odpowiedzi oprócz tej. ciągle odradzane. ani też nie może zawieść. by wspomnienia o twym Ojcu mogły się pojawić w twym umyśle. A gdy się budzisz ponownie. w którym jestem śmiertelny. Przebaczenie podnosi zasłonę. bezcelową wędrówkę. byś nie spoglądał we śnie na przerażające i pełne nikczemności. Przyjmij zbawienie już teraz. To. Czy mógłbyś chcieć czegoś. z którą witasz dzień. omylny i grzeszny. to otrzymasz. czego chcę. że tak jest. a nawet więcej. bezsensowne prośby. że nigdy nie może być zakłócony? Wszystko to. której nie można zakłócić. Boży plan zbawienia nie może się zmienić. pozostawiając wciąż otwarte drzwi. Umożliwia ci rozpoznanie Syna Boga i czyści twą pamięć z wszelkich martwych myśli. która wyjaśnia wszystko? W przebaczeniu jest doskonała odpowiedź na niedoskonałe pytania.111 ci twego zbawcę. dzięki któremu ten szczęśliwy świat nadchodzi by zastąpić piekło. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Chcesz pokoju? Przebaczenie proponuje ci go. Niezmiennie. że pozostaje on wciąż dokładnie takim. Radujmy się dziś. oprócz tych. Tu jest odpowiedź! Nie szukaj jej już więcej. a zostanie ci przebaczone. przelotna obietnica może dawać większą nadzieję. znika przed mocą i majestatem tego skrajnie prostego oświadczenia prawdy. gdy całe Niebo czeka na ciebie wewnątrz? Przebacz. Ono mieni się w twych oczach gdy się budzisz i daje ci radość. poczucia własnej wartości i doświadczania piękna przewyższającego piękno tego świata? Chcesz opieki i bezpieczeństwa oraz zawsze życzliwej i niezawodnej ochrony? Chcesz ciszy. wielkiego pocieszenia i odpoczynku tak doskonałego. Powrót do spisu treści . a nie od tego świata.

jaką daje ci podniesienie tej zasłony (skrywającej oblicze Chrystusa). próbując myśleć o nich przez minutę co każdy kwadrans. nie tylko w postaci odpowiedzi na pytania. jest niezmienny tak samo jak i On. Dziś wszystkie rzeczy. jest nie do opisania. Przebaczenie proponuje ci wszystko czego chcesz. by pozwolić twym darom się wyśliznąć i wymknąć z twej pamięci. że masz do wypełnienia jakąś funkcję w zbawieniu. Zatrzymaj te dary w swej jasnej świadomości. Dziś z wdzięcznością wznosimy swe serca ponad rozpacz i wznosimy swe pełne wdzięczności oczy. że mamy klucz w naszych dłoniach. nigdy się nie zmieniając. Pozostaje w tobie jeszcze drobne wahanie. Zanurz się w szczęściu gdy rozpoczynasz te ćwiczenia. ponieważ osiągnęliśmy punkt zwrotny. lecz w którym już dłużej nie chcielibyśmy przebywać. Raduj się więc dzisiaj. jakiś niewielki sprzeciw i mała niepewność. Nie ma już myśli o wycofaniu się i zaciekłego oporu przed prawdą. darów jakie otrzymałeś. w którym droga staje się dużo łatwiejsza. z pełną miłości wdzięcznością. Dotarliśmy wreszcie do ścieżek. taki. To. że twój Ojciec nie zostawił cię samego i nie pozwolił ci błądzić samotnie w ciemnościach. którego On kocha. przyjmując Bożą odpowiedź na piekło które wytworzyliśmy. Jesteśmy już rzeczywiście bliscy wyznaczonego końca snu. Nie dopuść do utraty tych darów przez cały dzień. ale także w tym. by go opisać. Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. jak cenne są te dary. Dziękuj za to.112 wnikają do twej świadomości. które zapewniają koniec piekła. jest krótka. których pragniesz. Pamiętając o darach. W świetle. podejmujemy się dziś naszych ćwiczeń z nadzieją i wiarą. Jednak twoje przebaczenie właśnie to ci oferuje. Złóż Mu dziś podziękowania. że ten dzień będzie dla nas dniem zbawienia. Rano i wieczorem przeznaczmy rzeczywiście kwadrans na poszukiwania. czego chcę. by zajęła Jego miejsce i miejsce Jego stworzeń. że nie porzucił cię i że Jego Miłość będzie zawsze cię opromieniać. są tobie dane. Podziękuj Mu również za to. gdyż dają one ci pewne nagrody. ale trzymaj je mocno w swym umyśle. że jesteś zbawiony. Bądź wdzięczny. o czym sobie przypomnisz. Szczerze i chętnie będziemy dziś go poszukiwać. Bądźmy dziś wdzięczni. które są bardziej gładkie. Dzień poświecony wdzięczności przyniesie dodatkową korzyść w postaci uzyskania jakiegoś wglądu w prawdziwy rozmiar wszystkich korzyści jakie uzyskałeś. kiedy powracasz znowu do posępnego świata ciągłych zmian i pozorów. które są dużo większe. Przypominaj sobie. Bądź wdzięczny. Rozpocznij te ćwiczenia pełen nadziei. że jesteś niezmienny. że twa wartość znacznie wykracza poza skromne dary i mało istotne osądy tego. które dziś przyjmiesz. którą jeszcze podróżujemy. Teraz idziemy wprost do światła i odbieramy dary. Powrót do spisu treści . które mają moc zatrzymania tych darów w twej świadomości przez cały dzień: Przebaczenie daje mi wszystko. Dziś będzie ci dane doświadczyć pokoju. że brak słów. gdy widzisz niezmienność w centrum zmian i światło prawdy kryjące się za pozorami. że uratował cię od jaźni. Dziś to uznałem to stwierdzenie za prawdziwe. ale możesz być niewątpliwie wdzięczny za uzyskane korzyści. którą uważałeś za wytworzoną przez siebie i przeznaczoną do tego. ten świat zacznie blaknąć. Dziś otrzymałem dary Boga. za pomocą następujących słów. które były dla nas przechowywane od początku czasu i czekały na nadejście dnia dzisiejszego. co przynosi ci twoja akceptacja tych odpowiedzi. niż sobie uświadamiasz. Podziękuj Mu za to. świadomi. Ciesz się. kogo Bóg ustanowił Swoim Synem. Nie ulegnij pokusie. Lekcja 123. jakie daje przebaczenie. I teraz ta droga. aż zniknie i wtedy zobaczysz jak pojawia się inny świat. który oferuje przebaczenie i radości. które nie są już takie wyboiste i do dróg. bowiem Syn.

113 które już nie patrzą w dół by przyglądać się prochowi. pamiętając swojego Ojca i swoją Jaźń. tylko z powodu twych podziękowań. który usłyszałeś. a nawet setki tysięcy razy. że jestem jednym z Bogiem. by mógł wznieść to ponad ten świat. chociaż jest ono ciągle z nami w czasie tej wędrówki. Dziś jesteśmy jednym z Nim. co nam wyznaczono. smutnych i zrozpaczonych. przynosząc nam zbawcze Słowo Boże. którzy wydają się doświadczać bólu i ból ustępuje pokojowi. którzy na pewien czas pozostają z nami. odbierając twoje dary z pełną miłości wdzięcznością i zwracając je zwielokrotnione tysiące. moc i siła jest dla nas dostępna we wszystkich naszych przedsięwzięciach. I uświadomisz sobie Komu składasz podziękowania i Komu On dziękuje. który przynosi z sobą Jego Głos i pozwala by Jego echo rozniosło się po całym świecie. Dziś znowu będziemy składać podziękowania za naszą Tożsamość (która istnieje) w Bogu. I ci. aż wypełnią cały ten świat radością i wdzięcznością. czego dotkniemy. Przyjmuj jego podziękowania i przekazuj Jemu swoje wyrazy wdzięczności przez piętnaście minut dwa razy dziennie. Nasz dom jest bezpieczny. Przyjmij Jego podziękowania. Dziś nie zwątpimy w Jego Miłość do nas. Pobłogosławi twoje dary poprzez współdzielenie ich z tobą. Dziś uśmiechamy się do każdego kogo widzimy. Te święte pół godziny. I Bóg. ponieważ stałeś się posłańcem. jest bezdźwięczne. Czujemy Go w naszych sercach. Lekcja 124. z myślą. by zbawić ten świat. jak doskonała jest Jego wdzięczność dla ciebie. którzy szli przed nami. które mu złożyłeś. uśmiecha się do nas i proponuje nam szczęście. co widzimy. Śpiewamy dziś pieśń wdzięczności. poruszając się lekkim krokiem. Żadne bezsensowne obawy nie mogą wkroczyć pomiędzy naszą wiarę i naszą świadomość Jego Obecności. Wszystko. Widzimy ich w tych. rozpoznają drogę. nasze oczy oglądają Jego cudowne piękno. jak głośno by mówił Głos przekazujący tą wiadomość i jak pełne miłości byłoby przesłanie w tej wiadomości zawarte. Podziękowania należą się tobie. odzwierciedla świętość umysłu każdego z nas. przyjmuje od nas lśniącą światłość. pozostawiamy za sobą. w której zostaliśmy stworzeni. A w ten sposób one zyskają na mocy i urosną w siłę. Nie usłyszana wiadomość nie zbawi tego świata. będącego w jedności z Bogiem i z sobą samym. Dziś widzimy tylko kochających i miłych. którzy idą za nami. że je usłyszałeś. To. jak głęboko i bezgranicznie się o ciebie troszczy. Pamiętaj. Nasze umysły zawierają Jego Myśli. Dziękujemy również tobie za to. moc. którym przywrócona zostaje cisza i spokój Powrót do spisu treści . W jedności z Bogiem i z wszechświatem kroczymy radośnie swą drogą. którą Bóg chciał uczynić w Sobie naszą prawdziwą Tożsamością. że będą to całe lata za ofiarowane przez ciebie sekundy. Albowiem On chciałby ci zaofiarować te podziękowania. jest naszym wiecznym darem dla tych. nadejdzie całe wieki szybciej. Jak święte są nasze umysły! Wszystko. nasza ochrona jest zagwarantowana we wszystkim co czynimy. który wkroczył do naszej samotności. Jak łatwo znikają wszelkie błędy. Nie idziemy sami. by uczcić Jaźń. gdy sam Mu dziękujesz. który kocha nas wszystkich jednakową miłością. na co spoglądają. zostaną ci zwrócone w takich proporcjach. które daliśmy (innym). co otrzymujemy. a śmierć ustępuje wiecznemu życiu. w miarę jak czynimy to. Odbierz dziś podziękowania od Boga. bowiem w tej krótkiej chwili wędrówki przez ten świat towarzyszy nam Bóg. obecne we wszystkim. gdy nie ma być usłyszane. Widzimy ich w szalonych. niezależnie od tego. co On dał Swojemu Synowi. samotnych i przerażonych. Nic. a zrozumiesz. które mu dasz. gdy ty Jemu dziękujesz. Jego Słowo. z jak wielką miłością utrzymuje On ciebie w Swym Umyśle. czego się podejmiemy. rozpoznając ten fakt i pamiętając o nim. nie może się zakończyć porażką. którzy idą za nami. by co godzinę o Nim pomyśleć i złożyć mu podziękowania za wszystko. które niesiemy z sobą. Obym stale pamiętał. nie będziemy też kwestionować Jego ochrony i troski o nas. Składamy podziękowania Przyjacielowi. jak i dla tych. że idzie z nami wszędzie Sam Bóg. a także dla tych. Lśniące odciski naszych stóp wskazują drogę do prawdy. która błogosławi i uzdrawia. ponieważ światło. W podziękowaniach dla Niego są więc również podziękowania dla ciebie.

co dziś będzie najbardziej odpowiednie. A ty w swym własnym odbiciu w tym lustrze ujrzysz twarz Chrystusa. jest on uzdrowiony wraz z nami. Gdy zaprzeczymy naszemu oddzieleniu od naszego Ojca. że jesteśmy zbawieni i uzdrowieni i w związku z tym sami możemy zbawiać i uzdrawiać. Tylko ta jedna ich myśl ma moc uzdrowienia w każdym wszelkich form cierpienia. na które patrzysz. że nic się nie dzieje. Twoje korzyści nie będą mniejsze. by prowadziło go pewnie do domu jego Ojca. Pokładamy ufność w Bożym Głosie. Woła do ciebie z głębi twego umysłu. jednym z wszystkimi moimi braćmi i jednym z moją Jaźnią. może jutro. Pokój nie jest możliwy. że jesteśmy w jedności z Bogiem. na zawsze wolną i Powrót do spisu treści . jak i do tych. w którą oprawione jest ofiarowane ci dziś lustro. ani też nie podajemy żadnych szczególnych słów kierujących twymi rozmyślaniami. radość zbyt wielką. Dziś chcielibyśmy doświadczyć jedności z Nim. od czasu do czasu. że bezgrzeszne światło. a On z tobą. Jednak kiedyś. dopóki Jego Słowo nie rozniesie się po całym świecie. To nasze doświadczenie uwalnia ten świat. ma Słowo Boże za przewodnika. gdzie ono czeka na ciebie. jaki do tych z czasu. może jutro. Może dziś. Twój Ojciec chce. Wszystko to widzimy. gdzie przebywa. które zostanie ci podarowane w zamian za te święte pół godziny. którzy idą teraz obok nich. Pokój niech będzie dziś z tobą. dopóki twój spokojny umysł nie wysłucha i nie zaakceptuje przesłania. by można było ją zrozumieć. a także w umarłych. by mogły go ujrzeć oczy ciała. gdzieś. Kiedy mówimy. Możesz być jeszcze nie gotowy by przyjąć te korzyści. gdyż najpierw ujrzeliśmy to wewnątrz siebie. byś słuchał dziś Jego Słowa.114 umysłu. powtarzając co godzinę następujące słowa: Obym stale pamiętał. gdy zaświtają w twym umyśle. Żaden cud nie może być odmówiony tym. Słuchaj Go dzisiaj. znajdziesz je w swym umyśle. ani odległość nie mają na nie wpływu. aby ten świat mógł współdzielić z nami nasze rozpoznanie rzeczywistości. że pewnego dnia. W dniu dzisiejszym. które widzisz. Lekcja 125. A jednak możesz być pewny. piękno. którzy wiedzą. przywracając ich do życia. które ten świat musi usłyszeć. pojmiesz i zobaczysz. której poświęciłeś owe pół godziny. Chcielibyśmy bowiem zatrzymać to. Niechaj dzień dzisiejszy będzie dniem słuchania w ciszy i spokoju. a odnosi się to zarówno do tych z przeszłości. Te pół godziny będzie niczym lustro otoczone złotą ramą. ciągle przy nim i w jego umyśle. by nastał czas ciszy i pokoju. Widzimy ich w umierających. że jestem jednym z Bogiem. może jutro. Wtedy przypomnisz sobie tę myśl. a każda minuta ćwiczenia będzie jak diament umieszczony w ramie tego lustra. jeśli nawet będziesz przekonany. Przebywaj z Nim przez te pół godziny. byś mógł się w nim przejrzeć. może dziś. Ich myśli są poza czasem i ani czas. Może dziś. Żadne inne środki nie mogą go zbawić. Kiedy będziesz już gotowy. Zabezpiecz swój pokój poprzez ćwiczenie świadomości. Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. który powie. łączymy się z tą świadomością. spojrzysz w to lustro i zrozumiesz. zobaczysz swą własną przemianę w tym zwierciadle. widok zbyt święty. że są w jedności z Bogiem. mając pewność. że nigdy lepiej nie spędziłeś czasu. Dodaj następne klejnoty do złotej ramy. one się tobie ujawnią i uda ci się je rozpoznać. że jesteś jednym z Bogiem. jest twoim własnym pięknem. Ten świat zmieni się dzięki tobie. zgodnie z jego własną wolą. Traktuj te pół godziny jak twój dar dla Boga. pewni. że On nie zawiedzie. w nieprzemijającej świętości i pokoju. należy do ciebie. z pełną wdzięczności świadomością. w porach. poświęć pół godziny myśli. który dopiero nadejdzie. w którym byli stworzeni. On dokona reszty. dla którego nie określamy żadnych reguł. Albowiem tymi słowami oznajmiamy również. byś je odnalazł. że otrzymasz od Niego w zamian uczucie miłości wprost niepojęte. które wydają się najbardziej odpowiednie. Dziś po raz pierwszy próbujemy przedłużonego okresu ćwiczeń. co dostaliśmy od naszego Ojca. gdyż Boży plan jest po prostu taki: Syn Boży ma wolność zbawienia samego siebie. że jesteś w jedności ze swym Stwórcą. zrozumiesz. Zaakceptowaliśmy te dary i teraz chcielibyśmy je rozdawać.

że inni ludzie są od ciebie oddzieleni i są zdolni postępować w sposób. przyjąć w ciszy Słowo Boże. ale prowadzi go miłość. którym jego Stwórca przemawia. On go nie zna. że Bóg nigdy nie opuścił Swego Syna. Okazujesz miłosierdzie komuś niegodnemu. Nie jest osądzany. by nie słuchać głosów tego świata. Nic go nie zmusza by podążał tą drogą. To właśnie twoje słowo On wypowiada. jest kluczowa dla przemiany myślenia. albowiem jesteście tacy sami. któremu przebaczasz. który nie ma żadnego związku z twoimi myślami i że ty możesz postępować w sposób. Zrozumiesz dzięki jakim środkom przychodzi do ciebie zbawienie i nie będziesz się wahał. który nie ma żadnego oparcia w ich myślach. Jego Głos oczekuje na twoje wyciszenie. co mówi twój Ojciec. Co godzinę wycisz się na moment i przypomnij sobie. gdy odszedłeś na pewien czas od Niego. To swego głosu słuchasz. Jego Głos chciałby przekazać ci Jego święte Słowo. ale poczekamy w ciszy na Słowo Boże. Dziś On mówi do ciebie. pozostawać w pokoju. co całkowicie niepodzielne i w pełni prawdziwe. a ty możesz osądzać ich grzechy i wciąż będąc niepotępionym. Odsuwamy na bok wszelki osąd. że twoje stanowisko w różnych sprawach czy twe poglądy nie mają na nich wpływu. by pomóc ci przygotować twój święty umysł do słuchania Głosu. aby dzisiejsze ćwiczenia wyniosły cię ponad myślenie tego świata i aby widzenie duchowe uwolniło cię od ograniczeń. w którym Wola Boża jest połączoną wolą Syna i jego Ojca. że mogą oni grzeszyć bez wpływu na twoje postrzeganie samego siebie. Bądź dziś wyciszony. by dał ci Swoje Słowo. gdyż tego. jakie masz na swój własny temat. że jego wola nie należy do niego. pewnością co do swego celu i niezawodnym kierowaniem (zmierzającym do jego osiągnięcia). w całkowitej jedności. ale zamiast tego łagodnie wsłuchać się w Słowo Boże. który jest w tobie. ponieważ nie możesz usłyszeć Jego Słowa. Nie będziemy też siebie dziś osądzać. Dziś ma być przywołany pokój. jakie nakładają na twój wzrok oczy ciała. Słuchaj dziś w ciszy swojej Jaźni i pozwól. Jego Miłość jest wszystkim. którą On stworzył i której nigdy nie opuści. Gromadzimy się dziś przy tronie Boga. Bądź tylko wyciszony i słuchaj. jest mi dane. zamiast tej idei. poświęć dziesięć minut na to. a ich wołania o pomoc nie są w żaden sposób powiązane z twoimi własnymi. ani bez podziału na Umysł Ojca i Syna. nie będziesz miał żadnych problemów z całkowitym przebaczeniem. co daję. w co. w świętości. aż zwrócisz się swym umysłem do Niego. że ty jesteś lepszy i znajdujesz się na wyższym poziomie niż ten. aby po całym świecie rozlały się fale zbawienia i nastał święty czas pokoju. bez iluzji wprowadzanych do tego. Wszystko. bez jakiegokolwiek oddzielenia. nie można osądzać. Ponadto myślisz. Oczekuj Jego Słowa w ciszy. Jeśli uwierzysz w to stwierdzenie. osobiste życzenia i byśmy osądzali Jego święte Słowo. że masz na dziś wyznaczone specjalne zadanie. by do tej ciszy wtargnęły nasze małe myśli. Dzisiaj trzy razy. On nie zasłużył na twą pobłażliwość czy tolerancję i nie jest wart Powrót do spisu treści . bez względu na szalone przekonanie. które jest jeszcze bliżej ciebie. gdzie On zawsze przebywa. Nie ukrywał Siebie przed tobą. a bezsensowne pragnienia nie zostaną wyciszone. w tym spokojnym miejscu wewnątrz umysłu. by ci powiedziała. Oprócz tej dyrektywy nie będziesz dziś potrzebował żadnej innej. nie dopuszczając do tego. Będziemy dziś w ciszy słuchać Bożego Głosu. Zna Swego Syna i chce. całkowicie obca dla ego i dla myślenia tego świata. jaką spowoduje ten kurs. czym ty jesteś i czym On jest. Uważasz. wierzysz. święty Synu Boga. gdy On przemawia do ciebie. Wysłuchaj tego. w czasie najbardziej odpowiednim na wyciszenie. On przemawia do ciebie z miejsca. niż twoje serce. że kiedy „przebaczysz” grzech. Dzisiejsza idea.115 tak samo wolną jak wola jego Ojca. To jest Słowo wolności i pokoju. Wydaje się tobie. nie masz z tego bezpośrednich korzyści. On nie czekał. Usłyszysz Słowo. Nie przywiązuje wagi do iluzji. Dziś nie będziemy słuchać tego świata. Lekcja 126. a ty nigdy nie opuściłeś swojej Jaźni. by ich użyć teraz. dopóki twój umysł nie stanie się przez chwilę spokojny. by pozostawał on Jego częścią bez względu na swoje sny. Rozważmy to. tylko po to by pokazać. Myślisz więc. czym jesteśmy. a jedynie oczyszczany i uświęcany. jaki ten świat wydał o Synu Bożym. Jego głos jest bliżej ciebie niż twoja dłoń. zjednoczonej woli i zjednoczonego celu.

I będąc łaskawym dla niego. jeśli nie byłby on przeznaczony dla ciebie? Czy mógłby zadowolić się pustymi gestami i uznać takie bezwartościowe prezenty za warte Jego Syna? Zbawienie jest lepszym darem niż to. że masz dzisiaj określony cel. ponieważ to. a fałszywe przekonania odłożone. który do ciebie przemawia i że zrozumiesz słowa. Ofiarowana mi Pomoc. ale to.116 twego daru. gdy go odmawiasz. by nauczyć się. a tobie nic nie daje. która uwolni twój umysł od wszelkich przeszkód w zrozumieniu. musi uzdrowić ten umysł. otwierając swój umysł na Jego Miłość. podarunkiem. W ciszy. by twój umysł o tym celu zapomniał na czas dłuższy. bez wymaganej korekcji w twym umyśle. kto na to nie zasługuje. jak je postrzegasz. że słyszysz Głos prawdy i uzdrowienia. że Pan Niebios pozwoliłby. aby nie patrzyć na ten świat. Powrót do spisu treści . Jeśli to wszystko ma być prawdą. Następnie pobądź w ciszy przez chwilę. jak je pojmujesz. To. Nie pozwól. Uwierz Mu dziś i poproś Go. niż był jego grzech. którymi On do ciebie się zwraca. Jednak ona pozostawia ci zawsze prawo by nie pozwolić grzesznikowi uciec od sprawiedliwej zapłaty za swój grzech. co znaczy przebaczenie i pozwoli tobie uświadomić sobie wartość. odmówienie go jest sprawiedliwe. by współdzielił z tobą dzisiejsze ćwiczenia w prawdzie. Jest nią myśl. gdyż jest to obce myśleniu. rozpoznając. na co nie zasługuje. Nie dając Mu daru. która polega na tym. Jednak. że dający i otrzymujący są tym samym. ponieważ dawanie jest otrzymywaniem. Bądź gotów przyjąć tę naukę. czy prosiłby cię On o ten dar. które jest zawarte w ćwiczonej dziś idei. będzie przez ciebie odebrane. dzięki której przebaczenie zajmuje właściwe miejsce pośród twych priorytetów. jest teraz przy mnie. I uwierzysz w to. a czasami się go mu odmawia. I jeśli tylko dostrzeżesz mały przebłysk uwolnienia. Tak. że On mówi twoimi słowami do ciebie. zamknij swoje oczy. Dziś próbujemy zrozumieć prawdę. Ponieważ przebaczenie jest niezasłużone. nie jest twoim własnym grzechem. Czy myślisz. Nie ma mocy przywrócenia jedności z tym kimś do twej świadomości. że nie jest już możliwa prawdziwa równość z tobą. Poświęć dziś dwa razy po piętnaście minut na próby zrozumienia dzisiejszej idei. Przebaczenie jest prezentem jedynie dla niego. co było dane. gdzie myśli są przemienione. a ty nie powinieneś cierpieć. taki cel. jest ono tylko powstrzymaniem otwartego ataku. nie może przynieść ci pokoju. który daje. A ja Jej zaufam. co ona naprawdę znaczy. Nie tego Bóg chciał dla ciebie. Będziesz potrzebował pomocy by uczynić to sensownym. Przecież grzech. W ten sposób przebaczenie zostaje oparte na całkowicie błędnych przesłankach. jaką stanowi ono dla ciebie. w rzeczywistości nie zostało dane. że widzisz w kimś innym coś innego niż w sobie. Jest wtedy tylko jakąś formą ekscentryzmu. że On ci ich nie dał. którym czasem się kogoś obdarza. jeśli twe zbawienie opierałoby się na zachciance? Nie rozumiesz przebaczenia. o który On cię prosi. co daję. jest do twej dyspozycji. Powtarzaj dzisiejszą ideę i poproś o pomoc w zrozumieniu. przypominaj sobie. który nie rozumie przebaczenia i poszukaj bezpiecznego schronienia w cichym miejscu. Ciesz się. aby od tego zależało zbawienie tego świata? Czy jego troska o ciebie nie byłaby rzeczywiście mała. to przebaczenie nie ma żadnych podstaw. dzisiejszy dzień stanie się dla tego świata dniem chwały. To jest myśl. Nie ma więc prawa do twego przebaczenia. której potrzebujesz. jak to jest możliwe. musiało też zostać odebrane. życzliwą i dobroczynną ale nie zasłużoną. jest ono jakąś zachcianką pobłażliwości. że to jest prawda. który przebaczasz. dajesz mu to. ponieważ jego grzechy tak go poniżyły. a ten dar jest wtedy nie bardziej twój. Tak często. nie możesz rozpoznać Jego darów i myślisz. co od niego usłyszysz. Nie jest ono środkiem uwolnienia ciebie od tego. ale powiedz sobie: Wszystko. Tak. by mógł dokonać w nim Swojej korekty. Ale ta Pomoc. iż dzisiejszy dzień ma szczególną wartość dla ciebie i twoich braci. Ktoś inny go popełnił. jako środek osiągnięcia zbawienia. co pozostaje nieodebrane. na których mogłoby się pewnie i niezawodnie oprzeć. której potrzebuję. do którego jesteś przyzwyczajony. jest mi dane. I prawdziwe przebaczenie. że postanawiasz czasem okazać swą łagodność i ułaskawiasz kogoś. który sprawia. co On ci daje.

kto go nie ceni. będąc pewnym. Dziś znikają tysiące przyszłych lat oczekiwania na zbawienie przed bezczasowością tego. jest wszystkim co jest. nie ma żadnych rodzajów czy poziomów. rozumiejąc. jak sądzisz. Miłości nie można znaleźć w ciemności i w śmierci. a tym. dzieląc ludzi na prawych i grzeszników i postrzegać Syna Boga w oddzielnych częściach. Tak jak sama w sobie stanowi jedność. że miłość może się zmieniać. a czasami nienawidzić. nie ma różnic ani rozróżnień. Nie ma innej miłości oprócz Bożej. gdy tylko pozwolisz. którego ten świat przestrzega. którym poddane jest twoje życie i od wszystkich zmian które. by Jego Głos nauczył znaczenia miłości twój czysty i otwarty umysł. Znaczenie miłości jest niejasne dla każdego. Każda zasada. Myśli także. Może myślisz. że może czasami kochać. czym On jest. że zmieniająca się miłość musi być niemożliwa. Zawołaj więc swego Ojca. Nie ma innej miłości oprócz Jego. utrzymując je w ciemności i w tajemnicy. Z tego świata. a coś innego – innym. I dlatego myśli. jest tym. Nigdy nie zmienia się w zależności od osoby czy okoliczności. Podziękujmy dziś. że nie ma lepszego sposobu wykorzystania czasu niż ten. który wydaje się być więzieniem. Miłość jest jedna. tak też patrzy na wszystko jak na jedność. Ona jest podobna tylko do samej siebie i wszędzie niezmienna. czym ty jesteś. Jednak takie pojmowanie miłości musi umknąć umysłowi. że możliwe są różne rodzaje miłości. co znaczy miłość. jakie w kwestii miłości ten świat wytworzył. Jeśli dziś przemknie przez twój umysł choćby najmniejszy przebłysk tego. kto uważa. Jej znaczenie tkwi w jedności. Nie istnieje żadna inna zasada. Jej pełnia stanowi moc utrzymywania wszystkiego w jedności i jest ogniwem tworzącym więź między Ojcem i Synem. Zatem z radością powierzmy dziś trochę czasu Bogu. a także Jego Syna. jak sobie przypomnieć czym naprawdę jesteś. zbliżający cię do celu ustanowionego przez ten kurs. Albowiem to. czym jest miłość. narusza prawdę o tym. Jeśli miłość mogłaby wytwarzać takie różnice. Nie szukaj swej Jaźni w tym świecie. Dwa razy w dniu dzisiejszym uwolnij się na piętnaście minut od wszelkich praw. powstały aby ukryć prawdziwe znaczenie miłości. Przekonania. że Jego Głos ci odpowie. którego celem jest nauczyć cię. Być może myślisz. które widzą i uszu. a to. Nie zdaje sobie on sprawy z tego. że nigdy nie może powstać różnica pomiędzy tym. Żaden kurs. jaki sens ma miłość. czym naprawdę jesteś. Miłość jest prawem. nie może pomóc ci zrozumieć. wówczas chciałaby osądzać. Nie jest On niczym ograniczony. Będzie przebywał z tobą. Mieć takie poglądy na temat miłości to znaczy nie rozumieć jej. które zachowuje Ich obu na zawsze takimi samymi. w które teraz wierzysz. którym. Dziś podejmiemy się wykonać najdłuższy krok. gdzie miłości nie ma. że może obdarzyć miłością jednego. Miłość nie może osądzać. które nie ma przeciwieństwa. czym jest miłość i czym ty jesteś. On rozjaśni wszystkie twe próżne myśli i pomoże tobie zrozumieć prawdę o miłości. która rządzi tam. że oszczędzamy sobie zbędnej przyszłości tak jak i darujemy sobie przeszłość. Otwórz swój umysł i odpręż się. są człowiekowi przeznaczone. On Sam to obiecał. jak myślisz. Nie ma w niej podziału na części czy stopnie. o jaki w tym kursie się ciebie prosi. Sens miłości jest sensem twego istnienia współdzielonego z samym Bogiem. gdy kiedykolwiek porzucisz swe fałszywe przekonania i mroczne iluzje na temat własnej rzeczywistości i na temat tego. że istnieje określony sposób na kochanie jednego i inny sposób na kochanie innego. Odmów mu więc wszelkiej wartości. Jest ona Sercem Boga. Nie ma innej miłości oprócz Bożej. od wszystkich ograniczeń. Powrót do spisu treści . a zatem ty również nie jesteś. że coś można obdarzać jednym rodzajem miłości. czego się uczysz. odmówić jej innym i nadal trwać w tej miłości. by ich miejsce zajęły dary Boże. czym On jest. który myśli o niej jak o czymś podzielonym czy częściowym. musisz być posłuszny. wszelka miłość jest Jego.117 Lekcja 127. I On Sam umieści iskrę prawdy w twym umyśle. osiągniesz niezmierny postęp w zbliżaniu się do twego uwolnienia. I będzie błogosławił tę lekcję Swoją Miłością. co dla ciebie miłość znaczy. które słyszą Głos miłości. której ten świat przestrzega. którą przypisałeś jego marnym ofertom i bezsensownym prezentom i pozwól. Jednak ona jest w pełni widoczna dla oczu. oszczędzając sobie nieprzeliczoną liczbę lat oczekiwań. Dzisiaj ćwiczymy uwalnianie twego umysłu od wszystkich praw. Żadne prawo. może z łatwością uciec ten. nie mógłby nie zaakcentować faktu.

że dołączy do swego świętego celu. Miłością Boga. to tylko łańcuch. które nadały temu światu wartość. by twój umysł uwolnił się z łańcuchów. wolność i miłość. nie można odnaleźć w bezwartościowości. wartościowy dla twego umysłu. czego poszukujesz. Wszystko. Świat. że nie ma innej miłości oprócz Bożej. ani jednej chwili niepewności i wątpliwości. bracie. Daj mu dziesięć minut odpoczynku trzy razy w dniu dzisiejszym. które zamykały drzwi do wolności od tego świata i podążamy tam. może zaoferować jedynie nicość. Każda rzecz. czego chcesz. który widzę. Albowiem postrzegasz siebie zgodnie z tym. po to. Albowiem chciałbym nauczyć się radosnej lekcji. Tego. Ten nowo narodzony świat jest teraz w stadium początkowym. Każdy. mając pewność. Co najmniej trzy razy na godzinę pomyśl o kimś. Uwolnij się dziś z łańcuchów. na którym odnajduje swój dom. Nic nie jest tu warte ani jednej chwili zwłoki i bólu. cała twoja perspektywa spojrzenia na ten świat zmieni się. by podniosło twą wartość w twoich oczach. wycisz się na chwilę i zobacz. I gdy pojawia się on w twym umyśle. nie ulegnij więc pokusie. niezliczonych rozczarowań i nadziei. której tam nie ma. w końcu cię ogranicza. gdzie przywrócone mu zostanie zdrowie. jest taki. kto razem z tobą odbywa tę podróż i kto przybył tu by uczyć się tego. musi uznać tę myśl za prawdziwą. Jedyny cel. Utrzymujemy w swych umysłach świadomość ich bezcelowości i rezygnujemy z wszelkich życzeń. a zaoszczędzisz sobie lat nieszczęść. którą w tym świecie cenisz. choćby tylko Powrót do spisu treści .118 Dziś zostawiamy przeszłość za sobą. Niechaj nic. gdy uwolnisz swój umysł od łańcuchów i pozwolisz mu zmierzać do osiągnięcia poziomu. czego i ty musisz się uczyć. którzy przybyli by nauczyć się odrzucać ten (stary) świat. jak myśleli. jak daleko wzniesiesz się ponad ten świat. gdzie świta przyszłość. przekaż mu tę wiadomość od twej Jaźni: Błogosławię cię. która mogłaby cię powstrzymać i nie wierz. czego chcę. został wytworzony w nienawiści. kto by chciał zostawić ten świat za sobą i wznieść się ponad jego nikłe możliwości i nędzne sposoby. Teraz wszyscy oni są uwolnieni. I wznosimy swe oczy na inną teraźniejszość. ukrywając przed tobą twą prawdziwą wartość i dodając kolejną przeszkodę na drodze prowadzącej do prawdziwej świadomości twojej Jaźni. Będziemy pamiętać o nich przez cały dzień. Teraz wszyscy są naszymi braćmi w Bożej Miłości. jak tylko temu. gdzie nie krępują nas pomniejsze cele i rzeczy o małej wartości. A gdy potem znowu otworzysz swoje oczy. co bezwartościowe. by nigdy więcej już jej nie pamiętać. To. abyś przeszedł obok niego. gdy pozwolisz. niepodobna do tej przeszłości pod każdym względem. Niechaj twój umysł spocznie w swoim Stwórcy. które obracają się w końcu w gorzką rozpacz. co cenisz i w ten sposób czynisz to częścią siebie. Ten świat. Nie ma w nim niczego do kochania. a twoja i moja miłość należą do nas obu. Dziś ćwiczymy oddalanie od siebie wszelkich myśli. którą chciałbym współdzielić z tobą. że przez chwilę stanie się wolny. niczego. Zrób sobie małą przerwę. nie opóźnia twego postępu na drodze do zbawienia. jakie względem nich mieliśmy. kiedy postrzegasz tu zbawienie. Lekcja 128. I ujrzymy jak wzrasta w zdrowiu i sile. jaki ten świat w sobie mieści. co mógłbyś w jakikolwiek sposób użyć i co mogłoby dać ci radość. W ten sposób pozbywamy się łańcuchów. że ten świat posiada coś. a poleci pełen radości. jakie nadaliśmy różnym aspektom tego świata. Będzie wówczas wdzięczny za to. by stał się wrogiem miłości. który cię do niego przykuwa i nie służy żadnemu innemu celowi. Uwolnij tylko jego skrzydła. nie ma niczego tobie do zaoferowania. który widzisz. nie możemy pozostawić części nas poza naszą miłością. jakie przypisaliśmy różnym okresom w jego historii i wszelkim jego marzeniom. co ma pewną wartość. czego chcesz. który widzisz. by obdarzyć swym błogosławieństwem wszystkich. Nie oszukuj się więcej. Świat. nie posiada niczego. nie posiada niczego. który. co odnosi się do myśli związanych z ciałem. którymi związałeś swój umysł. nie będziesz już wszystkiego co widzisz cenił tak jak poprzednio. wraz z nami. gdyż jeśli chcemy poznać swą Jaźń. Uwalniamy się od myślenia o celach. nie zatrzymując się by szukać w nim jakiejś nadziei. Wie. gdzie jest jego miejsce. Uwierz w tę myśl. Za każdym razem.

widzisz jakąś wartość. czego naprawdę pragniesz. a zemsta nie ma sensu? Czy jest stratą uzyskanie wszystkich rzeczy. by cię więzić. w którym słowa całkowicie zawodzą. czeka tylko na twój wybór. Wycisz się i odpoczywaj. jednoznaczne i jasne jak dzień. by znowu patrzeć na ten świat. Dzisiejsza myśl przewodnia wynika z tej. co przez pewien czas kochałeś. okrutny. gdzie nie istnieje nienawiść. gdzie wszystko ma swój koniec. ale będą trwać tak długo. na co można mieć nadzieję. która głosi. co wybierasz w zamian. zupełnie tobą nie zainteresowany. a Jego Syn mówi do Niego. lepszego świata. że nic nie stracisz na tym.119 trochę. ale których nie chcesz. Jak bardzo jesteś od tego oddalony. popadniesz w przygnębienie. Szanuj je. To. wypełniony radością i zdolny do zapewnienia tobie pokoju. kiedy tylko uwalniasz go od tego świata. Porozumiewanie się. w jakimś jego aspekcie lub obrazie. czy są powody. czego chcę. że oprócz tego świata istnieje coś jeszcze. gdy zamieniasz go na świat. Nie można w nim znaleźć trwałej miłości. niestabilny. nigdy nie odwracając się do tyłu. Otwórz przed Nim swój umysł. których poszukujesz. że ten świat może ci to zaoferować? Może byłoby warto zastanowić się jeszcze raz przez chwilę nad tym. co dla ciebie ważne i odbiera ci wszystko to. którego nie chcesz. ponieważ jej tu nie ma. którym Oni porozumiewają się. A jednak jak blisko tego jesteś. Dziś nie kładziemy nacisku na porzucenie tego świata. by ten świat cenić. Może wreszcie ustąpisz i przyznasz. nie może być wyrażone za pomocą symboli. gdzie miłość trwa wiecznie. A twoje miejsce jest tam. a one będą wydawać się prawdziwe. pozostaje niczym nie ograniczone na całą wieczność. nie posiada niczego. I Sam Bóg mówi do Swego Syna. ale podkreślamy możliwość zamiany tego świata na inny. Nadchodzi nowy świat. Ćwicz swą chęć dokonania tej zmiany dziesięć minut rano i wieczorem i jeszcze jeden raz w środku dnia. ale który jest całkowicie zrozumiały. do ciszy. Chroń swój umysł również przez cały dzień. ponieważ w końcu przejdziesz z tego innego. by mnie tu zatrzymać. Czy jest stratą odnalezienie innego świata. Poza tym światem istnieje inny świat. odmów przykuwania łańcuchem twego umysłu. że w czymkolwiek z tego świata. gdzie on chciałby być i gdzie podąża by spocząć. Jest to świat czasu. czego naprawdę chcesz. które ten stary świat ustanowił. Lekcja 129. w pełni współdzielona i w pełni zjednoczona. by zająć miejsce wszystkich rzeczy. która była przedmiotem naszych wczorajszych ćwiczeń. Twój umysł nie należy do tego świata. czego nie da się wyrazić w słowach. Rozpocznij w ten sposób: Powrót do spisu treści . ale tego. gdyż jeśli nie dowiesz się. dużo bardziej satysfakcjonujący. teraz już odsuwasz się od czasoprzestrzeni przechodząc do bezczasowości. który widzisz. Tu możesz tylko spoglądać naprzód. gdy oddalisz od siebie wszelkie myśli o wartości tego świata. gdzie strata jest niemożliwa. Język. gdy poddajesz się ograniczeniom tego świata. którego chcę. Świat. pragniesz naprawdę! Niechaj będzie ci to dziś dane. Nie możesz poprzestać na idei. ale powiedz sobie ze spokojną pewnością: To nie skusi mnie. który widzę. Ich wiedza jest bezpośrednia. wybierając niecenienie nicości? Ten świat nie posiada niczego. do takiego. Twój Przewodnik jest pewny. którego chcesz. Przed takim stoisz wyborem. Świat. jest rzeczywiście bezlitosny. by zająć miejsce starego. a one znikną. nie używa słów. że ten świat jest bezwartościowy. jak tego sobie życzysz? Jednak nawet one zostaną wreszcie wymienione na coś. Nie przypisuj im wartości. Teraz ostatni krok jest już pewny. ponieważ to. a ty uwalniasz swój umysł od przywiązania do wszelkich rzeczy. Czy myślisz. On tylko unieważnia to. I gdy myślisz. Jaką możesz odnieść stratę. co Oni mówią. w której porozumiewanie odbywa się za pomocą języka nie używającego słów. których naprawdę chcesz i które się nie zakończą. gotowy by natychmiast się mścić i bezlitosny w nienawiści.

całkowicie spójny. którego się boi? Strach musi oślepiać. Jest on jednolity. ponieważ tu nie ma niczego. Jednak. Nikt nie może widzieć świata. Można je cenić. że ten świat. Jednak. jest. gdy stapiają się one w jedną całość. Dziś nie będziemy ich szukać. A to. jest tylko wyobrażone. co nie może być odnalezione. Dziś postaramy się nie iść na kompromis tam. Świat. które zupełnie się na siebie nie nakładają. w co wierzy. Postrzeganie jest spójne. Nie można widzieć dwóch światów. Postanawiam widzieć tamten świat zamiast tego. którego chcę. Albowiem wreszcie ujrzeliśmy jej przeciwieństwo i jesteśmy wdzięczni. Poza tym światem istnieje inny świat. Tylko jeden pozostaje. co może być prawdziwego w ślepych wyobrażeniach zrodzonych w panice? Czego byś chciał z tego. co chcesz widzieć. który widzę. co myślisz. Dziś uświadamiamy sobie. Można ich poszukiwać. nie posiada niczego. że chce widzieć. To. by świecić nad twymi powiekami. które nie są światłami tego świata. ale nie można ich znaleźć. Powrót do spisu treści . Nauczymy się dziś czegoś więcej. ponieważ jego bronią jest (następująca reguła): Nie możesz widzieć tego. zostało wytworzone przez strach. niż tylko lekcji. jedno po drugim. jest dowodem na to.120 Poza tym światem istnieje inny świat. że ten świat jest zbudowany z wszystkiego co oddzielone. Jednak miłość nie może mieć wroga. kto może naprawdę jednocześnie kochać i nienawidzić? Kto może pragnąć tego. Jest niemożliwe. że to. że dokonałeś już pełnego. by widzieć świat. że dany jest ci dzień łaski. co myślisz. wierząc. który widzisz i w milczącej ciemności przyglądaj się jak światła. Ta lekcja również naucza. odzwierciedla tylko twój wybór tego. pomiędzy czym możesz wybierać i niczego ponadto wybrać nie możesz. aż to. któremu umysł postrzegającego nie przypisał żadnej wartości. Teraz rzeczywiście rozumiemy. co takie wyobrażenia ci pokazują? Co chciałbyś sobie zatrzymać z takiego snu? Wszystko. Podziękujmy dziś za to. Te wszystkie rzeczy zostały wytworzone przez wroga miłości. I każdy musi zobaczyć to. ale wciąż pozostają nierzeczywiste. ponieważ ma swoje źródło w jednej emocji i odzwierciedla swe źródło we wszystkim. Tego tam nie ma. że to co widzisz jest tam naprawdę. że podjęliśmy właściwy wybór. że nie ma straty. Gdy szukasz jednego. Tych świateł twe fizyczne oczy nie mogą ujrzeć. że widzisz. zapalają się pojedynczo. Chcesz widzieć to. czego obawiałeś się stracić. co ma dla ciebie wartość. który widzisz. za to strach osłania ciemnością to. albo drugiego i innej decyzji w tej kwestii nie możesz podjąć. co widzisz. Miłość i postrzeganie idą ręka w rękę. by widzieć dwa światy. że nie można widzieć dwóch światów. co pozostaje. traci wszelkie znaczenie. nie będziemy tracić tego dnia na poszukiwania czegoś. czego naprawdę chcę. z wszelkich odmienności i całego mnóstwa różnic. co myślisz. czemu nie chce nadawać realności? I kto może postanowić. którego chcę. gdzie jedno się zaczyna a drugie kończy. Wierzysz. który widzisz. zatem one nie mają przyczyny. było tylko stratą. Dziś światła Niebios pochylają się nad tobą. gdy odpoczywasz poza tym światem ciemności. czego boisz się zobaczyć. A jednak twój umysł może widzieć je wyraźnie i potrafi je zrozumieć. z twojego punktu widzenia. ten drugi znika. czego chcę. jest odbiciem tego. a to. Masz tylko możliwość wyboru widzenia albo jednego. obejmującego wszystko wyboru. Przypominaj sobie to postanowienie co godzinę i przeznacz chwilę na potwierdzenie tego wyboru poprzez odłożenie na bok wszelkich myśli i zatrzymanie się tylko na tej: Świat. Lekcja 130. Jakiej może więc strach dokonać projekcji na ten świat? Czy można widzieć coś prawdziwego w ciemnościach? Prawda jest przysłonięta przez strach. co widzisz. nie wywołują skutków i tak naprawdę nie istnieją. Prawdziwe lub nieprawdziwe – to jest wszystko. gdzie nie jest to możliwe. co jest naprawdę. Potem zamknij swe oczy na ten świat.

ponieważ jest to poszukiwanie nicości i gdy w ten sposób szukasz życia. poznasz podtrzymującą cię Bożą moc. by widzieć dwa światy. I gdy dokonasz tego wyboru. co widzisz i tylko tym. Szukasz ochrony i bezpieczeństwa. nie będziemy też próbować wnosić do naszych umysłów jakichś elementów nierzeczywistości. jaką daje mi Bóg i obym nie uważał tego świata za wartościowy. fałsz lub prawda jest tym. co rzeczywiste. która z wdzięcznością pomoże ci w wykonaniu tego wielkiego kroku. kto zmierza do prawdy. Albowiem tu przybyłeś i będziesz na pewno czynił te rzeczy. nie może spotkać niepowodzenie. Któż mógłby odnieść sukces w poszukiwaniu stabilności. chyba. czego naprawdę chcesz. Nie będziesz wątpić w to co ujrzysz.121 Dziś sześć razy. która kończy wszelkie kompromisy i wątpliwości. jeśli to poszukiwanie oparte jest na sprzeczności? Nie jest możliwe osiąganie celów. że środki służące ich uzyskaniu są również bezsensowne. Wybór tego. Innymi słowy. który miałby szansę być prawdziwym? Pogoń za tym. który pochodzi od idei porzuconej. by zastąpić wszystko. Nie przeoczysz Jego podziękowań. takiego celu. prowadzi do śmierci. a jednak przypomnianej. podczas gdy w swym sercu modlisz się o niebezpieczeństwo i o ochronę twego marnego snu. który wytworzyłeś. że coś za ich pośrednictwem uzyska? Do czego mogą one prowadzić? I czy mogłyby przynieść rezultat. gdy szukasz stałości w niestałości. z powodu których tu przybyłeś. Raduj się również z uświadomienia sobie. które nie mogą być osiągnięte. gdy tylko się pojawi. co widzisz. Któż może używać takich środków i mieć nadzieję. w stronę jedności. Dzieje się tak. co zmyślone. Nie można ich osiągnąć dlatego. na tym świecie. wyrażonych poprzez wyraziste postrzeganie i uświadomienie sobie prawdy. gdy zdążasz do celów. Obym przyjął siłę. że choćby najmniejsza część piekła jest prawdziwa. będącej echem zapomnianego dziedzictwa. który nie jest z tego świata i nie zawiera żadnej jego myśli. Jednak ten świat nie może ci dyktować celu twych poszukiwań. Jednak wciąż możesz wybrać uwolnienie Nieba. niezawodną moc. Rozpocznij swe poszukiwania innego świata prośbą o dodatkowe siły i rozpoznaniem czym jest to. Nierzeczywistość lub rzeczywistość. które masz do wyboru. czego chcę. Ciesz się. a jednak nowej. a jednak zawierającej wszystko. Poszukuję wolności i to nie jest część tego. jaką ona przybiera. gdy szukasz bezpieczeństwa pośród niebezpieczeństwa. Bóg tam będzie (z tobą). bez względu na formę. piekło lub Niebo przybywa do ciebie zawsze jako jedność. Albowiem wezwałeś wielką. czego szukasz. Rozpoczynając pięciominutowe ćwiczenia odłóż wszelkie bezwartościowe błyskotki tego świata. że poszukujesz Nieba i że musisz Powrót do spisu treści . Gdy uznajesz. jest po prostu to: Jest niemożliwe. starej. nieuniknione. że dasz mu moc czynienia tego. poprzez uświadomienie sobie skrajności. Oczekuj Bożej pomocy gdy mówisz: Jest niemożliwe. a to co wtedy widzisz jest rzeczywiście piekłem. prosisz o śmierć. Nie będziemy dokonywać tysięcy bezsensownych rozróżnień. które są bez sensu. co widzisz. Lekcja 131. Jednak poszukiwania są tu. bo nie jest to takie postrzeganie. gdy poświęcimy nasze myśli poszukiwaniom tylko tego. Nikogo. Nie chcesz iluzji. potępiasz swoje oczy i przeklinasz swój wzrok. Wszystkim co potrzebujesz powiedzieć jakiejkolwiek części piekła. z wdzięcznością. jakie kiedykolwiek poprzednio widziały twoje oczy. wykraczając ponad nie. nieśmiertelności w mrocznych snach śmierci. chętnie oddamy się przez pięć minut myśli. Fiasko staje się twym udziałem wtedy. gdy szukasz miłości gdzie jej nie ma. prowadzi zawsze do spójnego i konsekwentnego postrzegania. żebym mógł odnaleźć swoją wolność. by widzieć dwa światy. że musisz szukać. co piekło by ci pokazało. wciąż masz wolność wyboru celu. Odsuń od siebie dziś wszelką pokusę.

są prawdziwe. chociaż próbuje z tym zwlekać. gdy twym jedynym zamiarem jest przejść Powrót do spisu treści . Niebo pozostaje twoją jedyną alternatywą wobec tego dziwnego. że szuka piekła. nie wytworzyłem sam. a to. gdzie one nie mogą wejść. bym miał myśli innego rodzaju. w świętym miejscu. co nie ma sprzeczności. On nie wytworzył dwóch umysłów. Jak Wola Boga mogłaby być umiejscowiona w przeszłości. To. jako całkowite przeciwieństwo Nieba pod każdym względem. który by zastąpił cenione przez nas głupie wyobrażenia prawdziwymi ideami. To. nikt nie może zagrozić Jego doskonałości ani ponadczasowej i niezmiennej Miłości. że Bóg stworzył cię bezgrzesznym. gdzie Bóg chce by był Syn Boży. Poświęcimy temu celowi dziesięć minut trzy razy w ciągu dnia dzisiejszego i poprosimy o to. bym mógł ujrzeć inny świat i o to. Kiedy zgubi drogę. które są zgodne z takim światem i które. Jednak nie dlatego. Syn Boży nie może szukać na próżno. kto zmierza do prawdy. jest teraz. jak sądzisz. ponieważ chce być. odpadnie od ciebie. nie pochodzi od Niego. Pozostaw podobne do tych głupie myśli dziś za sobą i zwróć zamiast tego swoje myśli w stronę prawdziwych idei. co nie istnieje. Wszystko czego szukasz oprócz tego. żaden inny cel nie ma teraz wartości. a opłakanym wynikiem działania drugiego jest ziemia. gdy rozpoczniemy nasze dzisiejsze ćwiczenia. On jest tu. musi w końcu do niego dotrzeć. Prze kilka minut obserwuj swój umysł i ujrzyj. który Wieczna Wola dała mu na zawsze? Nie próbujmy dłużej nakładać obcą wolę na prosty cel Boga. od tego. poza zasięgiem oddziaływania czasu. które dotychczas wytwarzałem. a ty odpłyń od nich. Jak Jego Syn mógłby być w piekle. którego naprawdę chcesz. a nie w przeszłości czy przyszłości. Nikt. Dokonaj również przeglądu myśli. Nikt nie pozostaje w piekle. Nic. że Niebo to przeszłość. jeśli ono jest tam. że nikogo. nie są moimi własnymi. Następnie pozwól by odeszły. czego On chce. przypomnij sobie. bezsensowny świat. że ty tego nie chcesz. jak pewne jest. że wytworzył piekło jako przeciwieństwo Nieba i wierzy. niż te. którego nie może odnaleźć. chociaż twe oczy są zamknięte. że przebywa w tym. że ktoś ci to zabierze. czego Bóg chce. podczas gdy Niebo jest miejscem. Jednak tak być nie może. Czas tworzy wielką iluzję tego. kto zmierza do osiągnięcia prawdy. nie mających swego źródła w prawdzie. jest z powrotem do niej doprowadzany. a gdy go chce. jest obecne teraz. by odebrać Bogu Wolę? W ten sposób zaprzecza on sobie i ustanawia sprzeczność wobec tego. a szukasz tylko tego. co On stworzył. jak mała świeca od odległej gwiazdy. by ukryć to. Myśli. Potwierdzimy to. co wybrałeś. nie jest też podzielone na dwie części. ponieważ nikt nie może porzucić swego Stwórcy. jeśli Sam Bóg umieścił go w Niebie? Czy mógłby on stracić swój dom. Dziś nie wybieramy paradoksu w miejsce prawdy. Bóg nie doświadcza konfliktu. Kiedy popełnia błąd. oszukując się i uważając. Tam. Ale zanim spróbujesz je otworzyć. Każdy może chcieć tego celu. Dlaczego czekać na Niebo? Ono jest tutaj już dziś. jego bolesnych przyjemności i tragicznych radości. pojawiającymi się w miejsce myśli bezskutecznych i bez znaczenia. jak łatwo te drzwi się otwierają. oprócz tego nie ma teraz żadnego znaczenia. I właśnie to jest dziś twoim życzeniem. czy jak to. Świata. poniżej tych myśli. co znajduje się przed tymi drzwiami. co zaprzecza swojemu własnemu istnieniu i atakuje siebie. nie może doznać porażki. Niebo jest tak odsunięte od czasu. a my właśnie dziś zdążamy do prawdy. Stanie się tak dlatego. by mógł wykonać wyznaczone zadanie. Osiągniesz cel. gdzie rezultatem działania jednego jest Niebo. co leży za nimi. nie może spotkać niepowodzenie. są w twym umyśle drzwi. jego zmiennych wzorów i niepewnych celów. których nie mogłeś całkowicie zamknąć. Zacznij od tego: Proszę o to. dana jest mu możliwość korekcji tego błędu. a myśli. lub że jest ono w przyszłości. Jak mógł Syn Boga wytworzyć czas. by ukazał się nam rzeczywisty świat. Bóg nie wytworzył sprzeczności.122 osiągnąć cel. a jednak się wydarzyć? To. który uważasz za prawdziwy. zanurzając się poniżej nich. których chcę. którego poszukuję. którego naprawdę chcesz i będzie to tak pewne. teraz już naprawdę nie chcesz niczego. Poszukaj tych drzwi i odnajdź je. ani żadna inna myśl. czego naprawdę chcesz. Odnajdziesz Niebo. wytworzonego przez ciebie świata i wszystkich jego zwyczajów. Wyciągnij swą rękę i zobacz. co znajduje się za nimi.

który prawie nigdy nie czeka na twe myśli. by przeszłość została oczyszczona. Uwalniam ten świat od wszystkiego. że przybyłeś na ten świat całkowicie oddzielony od siebie. który widzi. jest uwalniany ten świat. Dziś Bóg dotrzymuje swej pradawnej obietnicy danej Jego świętemu Synowi. że nie wytworzyłeś tego świata. Jeśli zapomnisz o tym szczęśliwym fakcie. Aniołowie oświetlają ci drogę i w ten sposób ciemność znika. odzwierciedla prawdę. To nie pycha mówi ci. Twoje myśli mają potężną moc. jest prawdziwy i nigdy w to nie wątpi. Idzie z tobą Duch. A to. Dopiero wtedy. jeśli masz zrozumieć dzisiejszą lekcję. jak nie twoje przekonania? A cóż może zbawić ten świat. a przyszłość uwolniona od twych odwiecznych lęków. że wytworzyłeś ten świat. to się dzieje. że są prawdziwe. Teraz to źródło myśli jest zmienione. jakie kiedykolwiek miałeś i jakie będziesz miał. którą znałeś i nie zapomniałeś o niej całkowicie. w teraźniejszości. nie może spotkać niepowodzenie. gdy przekroczysz te drzwi. którego sobie życzysz i w tym leży twe ostateczne uwolnienie. Przypominaj sobie często. dotyczących poszukiwania tego. to tylko twoje urzeczywistnione życzenia. ponieważ utrzymujesz w swym umyśle ponure myśli o śmierci. co w nim widzisz. Teraźniejszość pozostaje teraz jedynym czasem. gdy zaczyna poddawać w wątpliwość ich źródło. ponieważ zmiana zdania oznacza. a iluzje wywołują tak samo silne efekty jak i prawda. że dzień dzisiejszy powinien być czasem szczególnej radości i powstrzymania się od ponurych myśli i bezsensownych lamentów. Uwalniasz przyszłość od wszystkich pradawnych myśli. To twój umysł musi nadać mu znaczenie. który widzisz i że on się zmienia. gdy przybyłeś na ten świat. Myśli nie opuszczają swego źródła. że ten świat. To jest dzień radości. że ten świat. od twych wątpliwości i twych nieszczęść. przypomnij sobie o nim w ten sposób: Dziś szukam i znajduję wszystko czego chcę. który w tym świetle widzisz przed sobą. jak nie twoja Jaźń? Wiara rzeczywiście ma moc. odnajdziesz sposób ucieczki i przekażesz go temu światu. bo pojawiamy się w wyznaczonym czasie i miejscu. czego szukałeś. a Jego Syn przypomina sobie Jego. Ten świat sam w sobie jest niczym. znalazłeś dokładnie to. ale przybyłeś niechętnie do świata już wytworzonego. gdzie odnajdziesz cel wszystkich swoich poszukiwań. Jednak zbawienie jest łatwe do osiągnięcia. Szaleniec myśli. Ta główna idea jest często podawana w tekście kursu i musi być utrzymywana w twym umyśle. kto zmierza do prawdy. Bez wahania uznaje też za prawdziwe wszystkie skutki swych myśli.123 przez nie. Uwalniasz przeszłość od wszystkich swych przeszłych myśli. że to. Albowiem jeśli pozwolisz. Zmień tylko swoje zdanie w kwestii tego. niewrażliwy na skutki swych myśli i całkowicie nieświadomy tego. oprócz tego. Właśnie tu. Dziś nadszedł ten dzień. Mój jedyny cel mnie do tego prowadzi. gdy zmieniasz zdanie. zanim sobie uświadomisz. co chcesz widzieć i odpowiednio do tego musi zmienić się cały świat. którego Niebiosa ci przysłały. Dziś samo Niebo ustanowiło czas łaski dla ciebie i dla tego świata. co mu przypisywałem. byś mógł się pewnego dnia zbliżyć do tych drzwi i dzięki Jego pomocy bez wysiłku przemknąć się przez te drzwi do światła. czego nie chcesz znaleźć. Cóż więzi ten świat łańcuchami. od twego bólu i twych rozterek. Być może myślisz. a ty stoisz w świetle tak jasnym i tak wyraźnym. Nadszedł czas zbawienia. Uwolniłeś ten świat od wszystkich twych lęków. by nadały mu znaczenie. którym możesz się przyglądać. że możesz zrozumieć wszystko co widzisz. Nikogo. Śmierć zbiera na nim wszędzie swe żniwo. Nie ma żadnego innego świata. Nie Powrót do spisu treści . Jednak w świetle prawdy. że zmieniłeś źródło wszystkich twych myśli jakie masz teraz. Nie może się dziś tobie nie udać. pojawia się u niego nareszcie nadzieja wolności. co ci się przydarzy pomyśleć. Ale to właśnie pycha utrzymuje. które dziś się zakończą. myśląc. Lekcja 132. Być może przez chwilę będziesz zaskoczony. ponieważ każdemu wolno zmienić zdanie w każdej kwestii i wraz z tym zmienić wszystkie swoje myśli. błądząc w swoich snach. twoich żalów i pretensji do tego świata oraz od czynienia go więźniem twych przekonań.

Ale uzdrowienie jest darem tych. Czy świat. Ich gotowość sprawi. I jeśli jest on rzeczywiście twym własnym wyobrażeniem. w którym mógłbyś cierpieć. a ty utrzymujesz ten świat swym myśleniem wewnątrz swego umysłu. jakim mnie Bóg stworzył. gdyż jest on myślą poza Bogiem i został wytworzony by oddzielić Ojca i Syna. a co w nim wymyśliłeś. co nie współdzieli jego bezczasowości i Miłości. abyśmy mogli sami być wolni. ponieważ On nie rozróżnia tego. a ponieważ ten świat nie jest rzeczywisty. Nie bardziej niż my tam być możemy. tam Syn się zaczyna. ponieważ ten świat nie istnieje. może czasem na chwilę się cofnie. To. który widzisz? Czy on stwarza tak jak On? Jeśli tak nie jest. Dziś naszym celem jest uwolnić ten świat od wszelkich próżnych myśli. czym jest On we własnej osobie i co jest jeszcze Nim Samym. który widzisz. ponieważ Boże stworzenie nie jest w żaden sposób podobne do tego świata. może być prawdziwy? Zaprzecz iluzjom i zaakceptuj prawdę. I jeśli zostałeś stworzony przez Jego Myśl. w którym znajdujesz się zawsze. nie istnieje poza nim i nie jest tak. że poznanie twej Jaźni jest zbawieniem tego świata? Uwolnienie tego świata od wszelkiego bólu jest tylko zmianą twego zdania na temat samego siebie. więc chciałbym poznać moją własną rzeczywistość. które te przejawy wywołały. Jesteś takim. jakim stworzył cię Bóg. a ujrzysz wyzwolony świat. Musimy teraz znów położyć nacisk na lekcję. a potem zajdzie jeszcze dalej. której ten kurs próbuje nauczać. jest fałszywy. którą już wcześniej przerabialiśmy. Albowiem my jesteśmy razem z nimi w domu. I my. na progu śmierci i potem powrócą. ale takim samym jak Ojcostwo Boga. gdy pozwalasz odejść wszystkim myślom o chorobie i umarli powstają. byś mógł poznać Myśli. Powrót do spisu treści . że jesteś cieniem. Niektórzy ujrzą swą lekcję nagle. odłączyć część Samego Boga i w ten sposób zniszczyć Jego Pełnię. Albowiem jestem rzeczywisty. wtedy ten świat nie jest prawdziwy i w ogóle nie może go być. Nie istnieje żaden świat poza twymi myślami. ani żaden czas. ponieważ ujrzą wtedy prawdy w sposób oczywisty zaprzeczające jego istnieniu. jakim stworzył cię Bóg? Czym jest dzisiejsza lekcja. Nie każdy jest gotów. uwalniam ten świat od wszystkiego. jako ktoś oddzielny od Niego. jakie kiedykolwiek miałeś na temat śmierci. by to zaakceptować i każdy może zajść drogą prawdy na tyle daleko. Dwa razy w dniu dzisiejszym rozpocznij piętnastominutowy okres ćwiczeń następująco: Ja. którzy są przygotowani do nauczenia się. Tego świata nie ma. jakim stworzył cię Bóg. który jest oparty na takiej idei. który mógłby spowodować zmiany stanu. którą mogą zrozumieć i uznać. co mu przypisałem. by zaświadczyć o twym ojcostwie. gdy pozwalasz myślom o życiu zastąpić wszelkie myśli. jakie kiedykolwiek mieliśmy na jego temat i na temat wszelkich żywych istot. które współdzielisz z Bogiem. chcielibyśmy uwolnić dziś ten świat od każdej naszej iluzji. Dzisiejsza idea jest prawdziwa. co się w tym świecie przejawia. w tych ćwiczeniach. który jesteś Jego Synem. jakie w nim dostrzegamy. że otrzymają tę lekcję w formie. jeśli pozostajesz takim. Jednak. które pokażą im. Nie istnieje żadne miejsce. wówczas to twoje myśli wytworzyły ten świat i musisz go od nich uwolnić. ani nie możesz też wytwarzać tego. Jeśli ty jesteś prawdziwy. że tam gdzie Ojciec się kończy. nie możesz myśleć poza Nim. jak nie innym sposobem wyrażenia myśli. Bóg współdzieli Swoje Ojcostwo z tobą. Będzie zawracał. który pozostaję takim. wówczas możesz go uwolnić od wszystkiego. Inni odnajdą ją w doświadczeniach nie z tego świata. Zaprzecz. które dziś wykonujemy. Uwolnij swój umysł.124 istnieje żaden świat! To właśnie jest główna myśl. jakimi On nas stworzył. opartym na prawdzie. ponieważ ona zawiera mocne fundamenty pod dzisiejszą ideę. a potem znowu wróci by podążać naprzód. Czy są to prawidłowości właściwe światu. Tych myśli tam nie może być. ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. Uwolnij ten świat! Twoje prawdziwe stworzenia czekają na to uwolnienie. którzy jesteśmy takimi. że nie istnieje żaden świat i potrafią tę lekcję teraz zaakceptować. Jak mógłby istnieć świat różnych miejsc i mijającego czasu. to ten świat. jeśli jesteś takim. tylko poprzez zmianę tych wszystkich myśli. A niektórzy odnajdą tę lekcję w tym kursie. który pojawia się na krótko w umierającym świecie. Chorzy stają się uzdrowieni. co on stwarza. nie w stwarzaniu iluzji. na ile pozwoli się po niej prowadzić. który nasz Ojciec dla nas zbudował. że ten świat nie istnieje. by jej nauczać.

Zatem nie rozpoznasz rzeczy. tego nigdy nie było. że kiedy odmawiasz mu prawa do wszystkiego. Czasami jest korzystne dla nauki. kto takie rzeczy wybiera. Wcale nie musisz sobie zdawać sprawy z tego. jaką ceni sobie ten świat.125 Potem już tylko odpoczywaj. skierować go z powrotem w stronę spraw praktycznych. by twój umysł przyciągały sprawy cielesne. Jednak odczujesz swe własne uwolnienie. Czas nie może nigdy nieść z sobą prawdziwych wartości. rzeczy które kupujesz. Ktoś. jakie masz do wyboru alternatywy. by przez to nie przenieść cię do miejsca. którą masz. Przez cały dzień powiększaj wolność tego świata. co jest bezwartościowe. uzdrowienie przychodzi do wielu braci. że są tylko dwie możliwości wyboru. Właśnie to dziś zrobimy. czujny. prosisz o smutek. wówczas powiedz: Uwalniam ten świat od wszystkiego. został zwiedziony Powrót do spisu treści . co twój wybór musi przynieść. chociaż wydaje się. gdzie istnieje tylko jeden wybór do dokonania. Następnie. ponieważ one mogą jedynie zastępować to. od tego. obejmujących cały świat ideach. nic ci nie pozostanie. w istocie musisz go dokonać. których widzisz obok siebie. że one istnieją. jest oszukiwany przez nicość. zaprzeczając. dokonasz najlepszego wyboru. ale przyjrzymy się zamiast tego możliwym do odniesienia przez ciebie korzyściom. dopóki ich wszystkich byś nie rozważył. którą on myśli. Praw rządzących wyborem nie możesz sam wytworzyć. Jest tak dlatego. jakkolwiek możesz jeszcze nie w pełni rozumieć. że nie mógłbyś być nigdy uwolniony samotnie. co jest niczym. poprzez wysyłanie mu swoich myśli i gdy kiedykolwiek jesteś kuszony by zaprzeczyć mocy twej prostej zmiany zdania. byłoby dla ciebie najmniej korzystne. kiedy coś wybierasz i poznać. zatem to nic nikomu nie oferuje. którzy są gdzieś w tym świecie daleko od ciebie. Dziś wyliczymy prawdziwe kryteria testowania wszystkich rzeczy. co mu przypisałem i wybieram zamiast tego moją własną rzeczywistość. Już podkreślaliśmy. że chcesz. Innym dobrym i odnoszącym się do twego wyboru prawem jest to. a nie o szczęście. Nie próbuje on zastąpić utopijnych idei zadowolenia. dzięki którym możesz odróżnić to. że jest ich wiele. Jeśli rzeczy te nie spełniają tych rozsądnych wymagań. które opóźniałyby w czasie twój ostateczny wybór. jeśli wybierasz coś. Każdy wybór. sława. ponieważ nie istnieje w nim nic „pomiędzy”. szczególnie gdy student nabył już pewnej wiedzy teoretycznej. że nie istnieje żaden kompromis w kwestii tego. Nie prosisz życia o zbyt wiele. Nie będę cenić tego. Na tym świecie nie ma zadowolenia. To jest już ustanowione i nie możemy tego zmienić. przynosi ci wszystko albo nic. ale bez natężania się i niechaj twój umysł zostanie w spokoju przemieniony. które rzeczywiście posiadasz. On nie może dać ci tylko trochę. że gdy wysyłasz te myśli by pobłogosławiły ten świat. Ten kurs nie próbuje ci odebrać tej małości. twój wybór jest bezwartościowy. przyjmującą postać. co zanika i umiera. nie bardziej niż możesz wytworzyć alternatywy. że lubi. jak i do tych. z których wybierasz. Byłoby dla ciebie najmniej korzystne by pozwolić na nieograniczone alternatywy. ale o zdecydowanie za mało. Tymczasowa wartość nie ma w ogóle wartości. Nie będziemy mówić o wzniosłych. Ale jest rzeczą mądrą nauczyć się praw. Zatem jeśli nauczysz się tych testów. To. których myślisz. którego dokonujesz. Ale możesz dokonać tego wyboru. jeśli twoim wyborem jest odebrać jakąś rzecz komuś innemu. Lekcja 133. nie są w ogóle warte by ich pragnąć. co nie będzie trwać wiecznie. aby uwolnić ten świat wraz z tobą. Gdy pozwalasz. co jest wszystkim. odmówiłeś go sobie. co daje znacznie więcej. Kto zmierza do odbierania. Po pierwsze. które uruchamiasz. jakie ten świat głosi.

Jeśli pozwalasz sobie na gromadzenie jakichś zbędnych ciężarów lub wierzysz. jako całkowitego zaprzeczania prawdzie. ponieważ tylko to pragnę znaleźć. by uznać ją za nicość. ponieważ ten. Z tego powodu wybieranie jest łatwe. w pełni pożądane lub nie warte najmniejszego wysiłku by je uzyskać. to kto wówczas mógłby cierpieć z powodu swych grzechów? I tak dochodzimy do kryterium wyboru. opierają się wszystkie pozostałe rozważania. co jest bezwartościowe i będę szukać tylko to. Jednak strata może przynieść tylko stratę i nic więcej. tak więc żadna decyzja nie może być trudna. kto chciałby wciąż chronić cele ego i służyć im jak swym własnym. Będzie wierzył. że masz tylko dwie możliwości do wyboru. pozwoliłeś by pomiędzy prawdziwe alternatywy wdarły się cele ego. A wtedy już nie uświadamiasz sobie. To przewodnictwo naucza. to jednak wciąż musi tam postrzegać zmatowiałe brzegi i zardzewiały rdzeń. którą myślisz. co czeka na każdego. że on tylko nie odniósł żadnych korzyści. kto zajmuje się ich poszukiwaniem. gdyż gdyby tak było. Niechaj ujrzę przebaczenie takim. Jego bezowocne pomyłki jawią mu się jako grzechy. zgodnie z naukami. nie popełnia błędów. jak to postrzega. Przyjrzyjmy się dziś znaczeniu słowa „przebaczyć”. którą rzeczywiście jest. że błędem jest wierzyć. co pociąga za sobą niesprawiedliwe wyrzeczenie się słusznego gniewu. bez doświadczania przy tym bólu. Zgodnie z Powrót do spisu treści . Ten. do bram Nieba. ponieważ potrzebuje utrzymywać wokół tego aureolę. Następnie przyjmij to. odkładając na bok samooszukiwanie i mając szczerą chęć cenić tylko to. co wartościowe.126 przez iluzję. Każdą z naszych dwóch piętnastominutowych sesji rozpoczniemy następująco: Nie będę cenić tego. ponieważ do mnie należy to. że strata może przynosić zysk. która może oszukać tylko tych. jak ono jest „niewinne”. szybko zareaguj na to tą prostą myślą: Nie będę cenić tego. niczym nie skrępowany. albo bezwartościowe. Dlaczego nadajesz czemuś wartość? Co przyciąga do tego twój umysł? Jakiemu celowi to służy? Tu najłatwiej można dać się oszukać. że służył ukrytym celom ego. jakim jest. Wszystkie rzeczy są albo wartościowe. Do samego Nieba dociera się z pustymi rękami i otwartymi umysłami. warte lub w ogóle nie warte poszukiwań. ponieważ jego oczywistość jest przysłonięta wieloma poziomami niejasności. wydaje się zbyt przerażająca i niebezpieczna. Na tym. których zadowala bycie oszukiwanym. abyś mógł ujrzeć. co następnie rozważymy. co naprawdę cenne i prawdziwe. kto dociera. czego chce. co jest bezwartościowe. Złożoność to tylko zasłona dymna. ponieważ spogląda na tę matowość jak na swoją własną. przybywając z nicości by odnaleźć wszystko i zażądać tego jako swojej własności. że wybrałeś. Lekcja 134. Jeśli czujesz się winny z powodu swego wyboru. a ta alternatywa. Dziś będziemy próbować osiągnąć ten stan. kto jest oszukiwany. jako niesprawiedliwego i niezasłużonego daru. której używa do ochrony swych celów przed matowieniem i rdzewieniem. że grzechy są tylko pomyłkami. Tu oszustwo jest podwójne. która ukrywa bardzo proste fakty. ponieważ istnieje tendencja do jego zniekształcania i postrzegania przebaczenia jako czegoś. w które najtrudniej uwierzyć. Ale chociaż próbuje on utrzymywać wyrazistą aureolę wokół tego co widzi. na tę rdzę jak na znak głębokiej bezwartościowości w samym sobie. Jednak jest to tylko jego kamuflaż. które się otwierają. Albowiem ego błędnie rozpoznaje to. jakie narzuca mu jego przewodnik. że musisz podjąć jakieś trudne decyzje. Cele ego są oczywiste dla kogoś. Ono nawet nie mówi prawdy. nie spostrzeże. pozorna fasada. gdy przybywa. Jaka jest dla ciebie korzyść z nauczenia się tego? Jest ona dużo większa niż tylko umożliwienie tobie łatwego podejmowania decyzji. co ma wartość.

nie pozwól swemu umysłowi rozpamiętywać tego. W obliczu prawdy istnieje tylko niewinność. Nie zwraca uwagi na samooskarżajace piski grzeszników oszalałych z winy. który widzisz i tym. a nie iluzjom. że idea grzechu wciąż utrzymuje się w twym umyśle. wynikającym ze zdrowego rozsądku. Patrzy na kłamstwa. co stworzył Bóg i jej przebaczanie jest bez sensu. Jeśli zgrzeszysz. „Czy oskarżyłbym o taki czyn siebie?” W ten sposób ujrzysz alternatywy wyboru. co bezgrzeszne i wiecznie życzliwe? Główna trudność. odzwierciedla Jego prawa i promieniuje Jego Miłością. Jest bezzasadne w odniesieniu do wszystkiego oprócz iluzji. wszystkie koszmarne sny o tym co złe. Ponieważ myślisz. Zatem przebaczenie naprawdę jest tylko grzechem. Dla grzechu jest nierzeczywiste wszystko to. co naprawdę istnieje. czyniąc go takim. patrzysz na przebaczenie jak na oszustwo. czego nie ma. że zgrzeszyli i jeszcze raz przez tych. iż musisz przebaczyć prawdzie. Gdy doświadczasz pokusy wytknięcia komuś jakiegokolwiek grzechu. są w milczeniu przeniesione do prawdy. jest tylko jej złudnym mniemaniem. poprzez zrozumienie. przymykania oczu na prawdę i za nieuzasadnioną próbę oszukiwania samego siebie przez czynienie iluzji prawdą. jakim Sam Bóg chciał żeby był i jakim on jest w świetle prawdy. Ono patrzy na nich łagodnym wzrokiem. Ono głosi. ponieważ jest to samooszukiwanie. którzy im wybaczyli. które czynią ten wybór sensownym i uwalniają twój umysł od winy i bólu. jak gdyby byli niewinni jak małe dzieci i biali jak śnieg. o nienawiści i ataku. mówiąc każdemu: „Mój bracie. Poprzez ten most. że w nim Powrót do spisu treści . Ten wypaczony pogląd wskazuje na to. Przebaczenie nie aprobuje iluzji. nie jest prawdą. lecz zbiera je lekko z odrobiną śmiechu i łagodnie kładzie u stóp prawdy. który jest poza nim. Nie są już utrzymywane by mogły narastać. którzy go udzielają i ciche błogosławieństwo tym. gdy uśmiecha się do nieczystych i zepsutych. którzy je otrzymują. co czyni przebaczenie czymś naturalnym. Chciałaby widzieć słuszność w tym. że wciąż wierzysz. Bowiem jeśli jakiś brat otrzymał od ciebie ten dar. Istnieje bardzo prosty sposób odnalezienia drzwi do prawdziwego przebaczenia. podobnie jak cała reszta. Jest ono tylko kolejnym znakiem tego. Albowiem nie jest możliwe uważać grzech za prawdziwy i nie wierzyć. Ten wypaczony pogląd na przebaczenie możesz łatwo skorygować. Czy to wymaga przebaczenia? Jak mógłbyś przebaczać temu. chciałaby widzieć dobro w tym. twoja wina będzie trwać wiecznie. Ono musi być ograniczone tylko do tego. że prawda nie prosi o przebaczenie. Zgodnie z takim poglądem przebaczenie nie jest ocaleniem. co prawda uważa za możliwe do osiągnięcia. To tylko kłamstwa. że grzech jest prawdziwy. robić hałas i przerażać głupiego śniącego. On został łagodnie przebudzony ze swego snu. że prawda jest fałszywa. Uważasz przebaczenie za daremną próbę spoglądania poza to. Prawda jest tym. co wstrętne. musi być ono widziane jako zwykły ekscentryczny kaprys. To. którą twoje prawdziwe przebaczenie dla ciebie otwiera. ale nie da się oszukać. gdy chcesz całkowicie przebaczyć. Jest tak dlatego. która udzieliła mu swego błogosławieństwa. co jest wyraźnie błędne. wielkim odnowicielem prostej prawdy. A tam one całkowicie znikają. Postrzega ono nicość tych iluzji i potrafi przejrzeć tysiące ich form.127 takim poglądem na przebaczenie. to co myślisz. pomiędzy piekłem winy i bramą Nieba. który w nie wierzy. Winy nie można wybaczyć. w których mogą się pojawić. są wystawieni na żałosne pośmiewisko i są podwójnie potępieni: najpierw. co myślisz. że grzech jest niewybaczalny i co najwyżej można go ukryć. która reprezentuje sobą prawdę. że on by potępiał. polega na tym. Ci którym wybaczono w oparciu o przekonanie. Dzięki swej zdolności niezauważania tego. Teraz masz już swobodę podążania tą drogą. a ten kurs wydaje się opierać zbawienie na zachciance. co myślał. że twe grzechy są prawdziwe. można mu zaprzeczyć lub też przypisać inną nazwę. że przebaczenie jest kłamstwem.” Siłą przebaczenia jest jego uczciwość. że ono staje się rzecznikiem prawdy w obliczu kłamstw. że on uczynił. przez samych siebie. drzwi do prawdy zostają dla ciebie w ten sposób otwarte. jest ono bowiem tak niezepsute. na jaką napotykasz. ponieważ uważają. że nigdy nie było tego. Przebaczenie jest jedyną rzeczą pośród iluzji tego świata. Wszelka prawda należy do Niego. co jest fałszywe. tak mocny jak miłość. że widzi iluzje jako iluzje. gdyż przebaczenie jest zdradą prawdy. kiedy zaakceptujesz fakt. która była blokowana przez sny o winie. przynoszącym wielką ulgę tym. Zapytaj zamiast tego. szeroko otwartych w powitaniu. Przebaczenie staje pomiędzy iluzjami i prawdą. otwiera drogę do prawdy. pomiędzy tym światem. a nie jako prawdę.

128 widział. Gdy to się zdarzy. jakby były prawdziwe. jakbyś się unosił. Nasze ćwiczenia są krokami rozświetlającymi drogę wszystkim naszym braciom. że musisz chronić siebie przed tym. Przebaczenie trzeba praktykować. uczyniony po to. A jednak ono łączy twój umysł z rzeczywistością. że ten atak był prawdziwy i że jego własna obrona mogłaby go ocalić? I na tym polega szaleństwo obrony. I teraz nie może on już uważać. by cię nauczył korzyści z niego płynących. „Czy potępiłbym siebie za ten czyn?” Uwolnij go od od wszelkich myśli. pamiętaj to: Nikt nie jest krzyżowany w pojedynkę i nikt nie może wstąpić do Nieba sam. co się zdarza. którą odzwierciedla. Nie musi już walczyć o swoje zbawienie. Lekcja 135. że odmówiono mu ocalenia. pozwól swemu umysłowi przejrzeć tę iluzję. ani nie może też zapewnić przewodnika. gdyż jeszcze wiele razy zapomnisz jego prawdziwego znaczenia i będziesz siebie atakować. jakim jest. ale w które to ty byłeś zakuty. jeden po drugim. podążającym za nami do rzeczywistości. Może usunąć ciężki i bezużyteczny pancerz. Dodaje iluzje do iluzji. Przebaczenie powinieneś ćwiczyć przez cały dzień. Ani też nie musi wznosić wielkich kamiennych murów i żelaznych drzwi. Działasz w oparciu o przekonanie. Rozpatrz przelotnie wszystkie złe rzeczy. ale uświadom sobie to. jakie miałeś na temat jego grzeszności. Cokolwiek czynisz. tak jak pojawiają się w twym umyśle. by wskazywała drogę tym. I właśnie to robisz. Kto chciałby się bronić. Gdy się bronię. kiedy próbujesz planować przyszłość. jakim jest. które. jakiego on poleci i wyliczmy jego „grzechy”. I teraz jesteś już przygotowany do wolności. by tego połączenia już dłużej nie opóźniać. że używasz jego „przestępstw” tylko do wybawienia tego świata od wszelkich idei grzechu. ona nadaje iluzjom pełną realność a następnie próbuje traktować je tak. czyniąc ich korekcję podwójnie trudną. by przykuć jego umysł do strachu i nieszczęścia. Czy potępiłbym siebie za ten czyn? Nie będę przykuwał się tym łańcuchem. Ani jedna myśl tego świata nie prowadzi do zrozumienia praw. które o nim myślałeś i za każdym razem zapytaj się. jak twoja własna rzeczywistość. Jego krok jest świetlisty i gdy podnosi on swą stopę krocząc naprzód. ani Myśli. jakim ono podlega. przeznaczmy dwa razy w ciągu dnia kwadrans by spędzić go z Przewodnikiem Który rozumie znaczenie przebaczenia i został przysłany by nas tego nauczyć. poczujesz utratę wagi w okolicy klatki piersiowej oraz głębokie i pewne uczucie ulgi. w które myślałeś zakuć swego brata. Albowiem chcielibyśmy spotkać się z naszą rzeczywistością w atmosferze wolności i pokoju. Następnie wybierzmy jednego brata. Aby to spełnić. którą z nimi współdzielimy. zaczniesz doświadczać wrażenia. gdy mówisz: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. Dziś ćwiczymy prawdziwe przebaczenie. które miałyby mu zapewnić bezpieczeństwo. ponieważ ten świat nie potrafi dostrzec jego znaczenia. zostawia za sobą gwiazdę. Jeśli ćwiczyłeś chętnie i szczerze. jeśli nie uważałby. Nie musi zabijać smoków. jestem atakowany. Poprośmy go: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. jak myślał. którzy za nim idą. Pozostały czas powinien być przeznaczony na doświadczanie uwolnienia od wszelkich ciężkich łańcuchów. gdyż zachodzące Powrót do spisu treści . ożywiać przeszłość lub organizować teraźniejszość według swych upodobań. go ścigały. Nie rozpamiętuj żadnego z nich. która jest w tobie. że został zaatakowany. Jest ono tak obce temu światu.

śmieszne. jak nie twoja własna wiara? To twój umysł przypisał ciału wszystkie funkcje. Jednak ona przemawia za realnością strachu i usprawiedliwieniem przerażenia. bezwartościowe i nie warte nawet najmniejszej obrony. I wszystkie jego struktury. jak myślisz. musisz swe ciało ratować. Albowiem nikt nie wędruje przez ten świat w zbrojnym pancerzu. że twój dom jest otwarty dla złodzieja czasu. Podkreślanie tego nigdy nie może być uważane za zbyt częste. gdy jest ustanawiana. Cóż. duża czujność i wielka obawa są niezbędne do ochrony jego krótkiego życia? Cóż. których ono nie może zrealizować. których ono nie jest w stanie odegrać. mając pewność. w jaki sposób i przeciwko czemu? Rozważmy najpierw czego bronisz. co ci zagraża. gdzie można odnaleźć nadzieję. użytecznym instrumentem. Wcale nie uzdrawiasz. I nakładasz na ciało wszelki ból. Jednak. Musi to być bardzo słabe i łatwe do zaatakowania. że trzeba go strzec przez całe życie. To właśnie te myśli potrzebują uzdrowienia. Tylko w ten sposób można naprawdę bronić ciała. która w ogóle nie przynosi mu żadnych korzyści. Obrona jest przerażająca. gdy tylko zostaną one poprawione i zastąpione prawdą. Czy nie jest dziwne. Ten świat jest oparty na tej szalonej wierze. zwiększa strach. które ma moc skłonienia ciebie podjęcia właściwej obrony. ale tylko odbierasz nadzieję na uzdrowienie. która nie jest jego własną mądrością. które w nim postrzegasz i nadał mu wartość daleko przewyższającą wartość małej sterty kurzu zmieszanej z wodą. co powinno być zrobione i dopiero wtedy przystępuje do zrobienia tego. Bierze się ze strachu. których nie może wypełnić. że daje ci bezpieczeństwo. czynisz swój pancerz grubszym i swoje zamki mocniejszymi. Ono nie ma żadnych potrzeb. Uzdrowiony umysł nie planuje. aż zostanie pouczony. Czeka. potyka i musi zawieść. ponieważ nie zdajesz sobie sprawy z tego. ma w sobie taką kruchość. która ma sens. że żadne przeszkody nie utrudnią jego Powrót do spisu treści . wówczas tylko ogłaszasz. jego kary i jego ciężkie zbrojenia. jak długo ten instrument będzie do czegoś przydatny. są źródłem wielu twych szalonych ataków na ciało. chwieje się. wierząc jedynie w swą zdolność realizacji powierzonych mu planów. tak zagrożonego. Ono będzie silne i zdrowe. potrzebuje tylko tego.129 wydarzenia muszą zawierać coś. wyznaczając dążenia. nie jest prawdziwa. Ciało. nie realizować twych wartości i nie spełniać twoich marzeń. jeśli umysł nie będzie go nadużywać. jest wiarą. a ciało zareaguje zdrowiem. wszystkie jego myśli i wątpliwości. On nie polega wyłącznie na sobie w tym co robi. Czy taki obraz nie jest przerażający? Czy możesz być spokojny mając taką koncepcję swego domu? Jednak. Nie postrzegasz umysłu jako czegoś. atakujesz swój umysł. ale wysoko cenione. służąc Synowi Boga jako godny szacunku gospodarz? Jednak samo ciało nie potrafi się bać. Wykonuje on plany. Twoja „jaźń”. zepsutego i podlegającego rozkładowi. co stanowi łatwą zdobycz. czego bronisz. nie przerwiesz na chwilę by zapytać siebie. lub dajesz mu coś. że istnieje niebezpieczeństwo. jego przywódcy i jego bożki – wszystko to służy tylko wzmaganiu poczucia zagrożenia. które są poza zasięgiem jego możliwości i wzniosłe cele. jego różne zasady etyczne. ani też żadnej opieki czy troski. Kto chciałby bronić czegoś. że stała troska. nie zaspokajać twych potrzeb. z powodu których. jak nie ciało. która potrzebuje ochrony. nie zdolną do własnej ochrony i wymagającą twej obrony. że kiedy opracowujesz swoje plany obronne. nie może być też przedmiotem strachu. przydzielając mu role. Gdy bronisz jego życia. ograniczony i oddzielony od innych umysłów jak i od swego Źródła. Takie usiłowania. a za każdym razem. co rozpozna jako bezwartościowe? Ciało nie potrzebuje obrony. Myślisz. powierzając funkcje. oprócz tych. widzisz w nim jakieś wady. który bierze się z koncepcji. Albowiem ono wydaje się zawodzić twe nadzieje. Któż chciałby zachowywać narzędzie. które mu przypisujesz. co obdarza to ciało prawem służenia ci. Albowiem gdy go bronisz. które otrzymuje. ale serce każdego musi zamierać z przerażenia. poprzez który umysł może działać tak długo. Nie potrzebuje skomplikowanych systemów obronnych. To musi być coś. gdy słucha mądrości. że umysł jest słaby. czy też budujesz mury by go chronić. Jest spokojny. co istnieje poza ciałem. ale tylko powiększa cierpienie twego umysłu. ani lekarstw przywracających zdrowie. jego prawne definicje i jego kodeksy. czy właśnie takiej obrony ciała poszukujesz? Proponujesz ciału tego rodzaju ochronę. które przestało być użyteczne? Broniąc ciała. ograniczenia i braki. jak nie ciało. by je postrzegać jako całkowicie poza tobą i wówczas staje się ono zdrowym. co go upiększa. Poczucie zagrożenia jest to pewien rodzaj uznania w sobie jakiejś wrodzonej słabości. słabości.

która ma być kontrolowana poprzez wiedzę i doświadczenie uzyskane na podstawie przeszłych wydarzeń i poprzednich przekonań. odmawia zatem uwzględniania zmian. zasłonić. On prowadził cię łagodnie do wiecznego życia. Ta zdolność (rezygnacji z własnych planów i realizacji planów powierzonych) jest gwarancją zdrowia. wszystkie wydarzenia. że tu i teraz jest wszystkim czego potrzebuje. jeśli byś wiedział. ale niech twe obecne zaufanie kieruje przyszłością. którą tylko twoje umocnienia obronne mogłyby ukryć. ponieważ On nigdy nie proponowałby ci bólu. musi czynić ciało chorym. jeśli sam się nie zabezpieczy. bez śladu smutku i ze stale powiększającą się radością. Podczas gdy ty planowałeś śmierć. Nie jest trudno uświadomić sobie tego faktu w przypadku niektórych postaci takiego samooszukiwania się. Myśli. które twe środki obronne chciałyby zaatakować. która obiecuje nienaruszoną przyszłość. To przeszłe doświadczenia kierują jego wyborem w kwestii tego. ale zważającą tylko na nieśmiertelność. Albowiem twoją rzeczywistością jest „zagrożenie”. Możliwe więc jest również i takie tłumaczenie: „ponieważ obecna pewność wyznacza drogę”. czego się przedtem nauczył. Podporządkowanie ciała planom. rozebrać na kawałki i ukrzyżować. chociaż nie może znać najlepszego rezultatu przeznaczonego dla niego planu. jaki kiedykolwiek podejmiesz. że nie będzie zabezpieczony. Umysł zaangażowany w planowanie dla samego siebie jest zajęty ustanawianiem kontroli nad przyszłymi wydarzeniami. Którego jedynym celem jest twoje dobro? Być może błędnie zrozumiałeś Jego plan. Umysł. Sprawę komplikuje jeszcze fakt. że „confidence” tłumaczy się nie tylko jako „zaufanie”. co umysł w związku z tym angażuje. ustanowioną w czasie. a wtedy twe życie stanie się pełnym znaczenia spotkaniem z prawdą. Twoje fortyfikacje i inne środki obronne są oparte na planach. którzy będą szli za tobą. które podejmujesz przeciwko prawdzie. który służy większemu planowi ustanowionemu dla dobra wszystkich. co uważasz za niezgodne z twymi przekonaniami na temat twej rzeczywistości. W kwestii czasu nacisk zostaje położony na przyszłość.130 postępów w osiągnięciu każdego celu. Jednak planowanie jest niezbyt często rozpoznawane jako obrona. która została mu dana i która nie może zawieść. by zapewnić sobie przyszłość zupełnie niepodobną do przeszłości. będzie działać nieskazitelnie i z mocą. w miarę jak twe życie staje się świętą chwilą. gdzie zaprzeczenie rzeczywistości jest bardzo oczywiste. Bez obronnych umocnień stajesz się światłem. Ale twoje umocnienia i inne środki obrony nie pozwalają ci ujrzeć Jego pełnego miłości błogosławieństwa. za cenę prawdy. Ostatnia część tego złożonego zdania w oryginale ma postać „for present confidence directs the way”. Taki umysł nie zwraca uwagi na teraźniejszość. że musi planować. by pozwolić sobie na kierowanie przyszłością. że wszystko. jest zupełnie bez znaczenia. ponieważ biegiem wydarzeń kieruje zaufanie do teraźniejszości20. musi niewłaściwie używać ciała. Albowiem wszystko. poprzez które przerażony umysł chciałby się podjąć swej własnej ochrony. że przeszłość stanowi wystarczającą naukę. Ci. co się dzieje. który daleko wykracza poza jego własną ochronę i który potrzebuje jego usług tylko przez jakiś czas. aż ten świat rozjaśni się radością. Jednak to. teraźniejsze i te co mają dopiero nadejść są łagodnie planowane przez Tego. Niechaj twe środki obronne nie decydują o przyszłości. wtedy zostaje uzdrowiony i uwalnia swoje ciało. który planuje. To. I ono wyprowadzi cię na drogę wiodącą do twego szczęścia zgodnie z pradawnym planem. które Niebo z wdzięcznością uznaje za swoje własne. Powrót do spisu treści . że takie powstałe z własnej inicjatywy plany są wyłącznie planami defensywnymi. co pozostaje w wyniku tej selekcji. który powstał. Być może nie jest łatwo dostrzec. co bardziej dokładnie przełożone mogłoby mieć postać: „ponieważ obecne zaufanie wyznacza drogę”. Ale gdy zaakceptuje to jako prawdę. Dopóki umysł tego nie rozpozna. Ciało nie może być środkiem pomocnym w planie. przeszłe. Przewidywanie nie odgrywa żadnej roli. środków poprzez które można ten rezultat osiągnąć i choć nie potrafi nawet rozpoznać problemu. Uzdrowiony umysł jest uwolniony od przekonania. Są środkami. gdy czas został zrodzony. I twoi bracia odłożą łagodnie na bok swoje nieefektywne 20 Jest to dość swobodne tłumaczenie. Twoje obecne zaufanie do Niego jest taką obroną. co zatwierdzasz i pominięcie tego. połączą swoje światło z twoim i ono będzie coraz mocniejsze. który ten plan miałby rozwiązać. I wtedy nie dostrzega. ponieważ swe działania opiera na idei. Czegóż mógłbyś nie zaakceptować. oświetlającego każdy twój krok. które nieuzdrowiony umysł ustanawia by się zbawić. staje się podstawą jego przyszłych celów. Ich celem jest wyselekcjonowanie tego. ale także jako „pewność”. co się wydarzy. bez żadnego kontynuowania starych idei i chorych przekonań.

Choroba nie jest czymś przypadkowym. dopóki nie zrozumie. Ucz się dziś. przedstawiasz siebie swemu Stwórcy takim. Dziś dwa razy przez piętnaście minut odpoczywamy od bezsensownego planowania i od każdej myśli. że ten dzień. Dziś z niczego nie rezygnujesz. Przez cały dzień. zaatakować ją. Choroba jest obroną przed prawdą. uczynić ją niedorzeczną. tak jak i całej reszty. że nasza bezbronność jest wszystkim. Ponieważ nie potrafiłbyś obmyślić dla siebie całego tego szczęścia. Ono rozwiewa tę bezsensowną iluzję przez takie samo podejście jak do wszystkich innych iluzji. które uważałeś za potrzebne. jak myślałeś. Teraz zostaje odrodzone w tobie światło nadziei. jak mogłeś kiedykolwiek myśleć. Jeśli pojawią się jakieś plany do wykonania. Nie robimy żadnych planów w sprawie tego. przenosząc je do prawdy i pozostawiając je tam aby zniknęły. przypomnij sobie. uzdrowienie następuje automatycznie. Będziemy mieć pewność. Tak jak wszystkie środki obronne. jest ukryć rzeczywistość. jest nam dane. że byłoby najbardziej dla ciebie korzystne. gdyż teraz przybywasz bez obrony. To mogą wcale nie być plany. co moje obronne umocnienia ukrywają. jak mamy tego dokonać. będzie ci o tym powiedziane. jest ona szalonym narzędziem samooszukiwania się. abyś nie otrzymał tego. Wszystkie twe umocnienia obronne były wymierzone w to. jakim naprawdę jesteś. zniekształcić ją.131 środki obronne. Lekcja 136. która nie dopuszcza prawdy do naszych umysłów. On pamiętał i wciąż pamięta ciebie. Gdyż wtedy zrozumie również. Niczego więcej nie trzeba. ale uświadamiamy sobie. Jaśniejąc radością. które wymagają odpowiedzi. jeśli Głos przemawiający w imieniu Boga powierzył ci funkcję dla ciebie przeznaczoną? Nie próbuj kształtować dzisiejszego dnia zgodnie z tym. wykrzywić ją lub zredukować ją do małej sterty nie Powrót do spisu treści . dopóki wreszcie nie przybędzie do ciebie Odpowiedź. by na pewno w naszych umysłach zaświtała prawda. gdy jakieś głupie. Nie mając żadnej przyczyny i bez sensownego celu. I cały ten świat wykona ten gigantyczny krok i będzie dziś świętował z tobą twą Wielkanoc. Będziemy oczekiwać na nadejście dzisiejszego czasu z opartym na teraźniejszości zaufaniem. że musisz się bronić przed uwolnieniem. byś angażował się w snucie planów. nie będąc przez nic bronionym. stały przed tobą. ani też mogą one nie zawierać rozwiązań problemów. czego potrzebujemy do naszych dzisiejszych dokonań. że wszystko. co myślisz. drobne rzeczy wydają się naruszać twoją bezbronność i kusić cię. Chciałbym zachować ją świętą. co wydawało się śmiercią i beznadzieją. To tylko piekło ogłasza ekstrawaganckie żądania ofiary. Dziś będziemy otrzymywać zamiast planować. Jakie drobne plany lub magiczne wierzenia mogłyby jeszcze mieć dla ciebie wartość. nie może w ogóle istnieć. ponieważ Syn Boga nie potrzebuje obrony przed prawdą swojej rzeczywistości. co jest wymagane. zmienić ją. Dziś ty przypomnisz sobie Jego. Albowiem to jest Wielkanoc twego zbawienia. będziesz zdumiony. Nikt nie może uzdrawiać. Ale będę mocny w swej bezbronności i dowiem się się. kiedy. że jej cel nie ma sensu. co dziś otrzymasz. Nie będę się bronił. A otrzymujemy naprawdę. jestem atakowany. Jej celem. jaką daje zwykłe zaufanie. by uczyć się swej roli w planie Boga. Kiedy to zostanie dostrzeżone. które. jakiemu celowi choroba wydaje się służyć. Ale mogą one odpowiadać na innego rodzaju pytania. jakie przybywa do ciebie bez twego planowania. ponieważ taka rola została dla nas zaplanowana. Niebo o nic nie prosi. I ty powstaniesz znowu z tego. które nie przynosiły im żadnych korzyści i mogły tylko wywoływać przerażenie. abyśmy mogli dawać zamiast organizować. gdy mówimy: Gdy się bronię. jest szczególnym dniem dla nauki i potwierdź to słowami: To jest moja Wielkanoc.

czego sam dokonałeś. co zapomniałeś. jakby każda z nich była sama w sobie całością. że fakty stają się nierozpoznawalne. że Bóg jest oślepiony przez twe iluzje. a Bożemu projektowi zbawienia Jego Syna sprzeciwia się decyzja. że choroba może z powodzeniem osłonić cię przed prawdą? Jest tak. atak ten jest skuteczny. jakby miał się za chwilę zawalić. nie zważając na ich prawdziwe związki i w ten sposób buduje iluzje całości. aby zastąpić to. a ty w tym bólu się z nim identyfikujesz. że to już jest zrobione. nie może grzeszyć. Umocnienia obronne muszą sprawiać. Dlaczego uważasz. sprawia.132 połączonych z sobą części. Teraz jesteś już chory. nie da się zmienić. W ten sposób planujesz swą własną obronę. Tego. co czyni cię słabym i przynosi ci cierpienie. w sposób przez ciebie niezamierzony. jaką odgrywasz w wytwarzaniu swej „rzeczywistości”. aby to wydawało się czymś zewnętrznym. Jej części są wówczas postrzegane tak. ale tylko z powodu szybkości. co jest całkowicie bezgrzeszne. Choroba powstaje z twego wyboru. w co wierzysz. z których każda jest sama w sobie całością. Twoja niepamięć jest tylko znakiem. co jest prawdziwe. że niezbędna jest ucieczka i ustanawia całą serię środków obronnych. W ten sposób ciało staje się mocniejsze niż prawda. kto je wytworzył? Któż inny mógłby je postrzegać i reagować na nie tak. Ojciec jest niekompletny a chaos tryumfuje zajmując Jego tron. co się tobie przydarza. może wykręcić ci kończyny. może być przypomniane. Wszechświat nie bierze pod uwagę praw. A to. którymi machasz. z planu. wynikiem. Jednak to nie ma nic wspólnego z istniejącymi faktami. Umocnienia obronne nigdy nie są niezamierzone. natrętna myśl. a zatem ty musisz być oddzielony od prawdy. Wydają się być nieuświadomione. który wywołał w tobie określony efekt. że umierasz. gdy prawda wydaje się zagrażać temu. a cały twój świat zaczyna się chwiać. Choroba jest decyzją. W tej samej sekundzie. który układasz. Kto. jakby były prawdą? Bóg nie zna twoich planów zmiany Jego Woli. nie pochodzącym od ciebie. by prawda była całością. w której dokonujesz tego wyboru. Możesz tylko postanowić myśleć. rozkazując ci umrzeć i przestać istnieć. byś potem musiał zapomnieć. prawda obraca się w kłamstwo. ocenia zagrożenie. Gdy jakieś części zostają wyrwane z całości i gdy są wtedy postrzegane jako oddzielne. zanika. decyduje o tym. Są one tajemniczymi. która nie istnieje. gromadzi je i montuje. co stworzone. zatem prawda może już odejść i nie będzie już więcej zagrażać temu co ustanowiłeś i w co wierzysz. ale nie może przeciwdziałać twemu postanowieniu by umrzeć. co jest niezmienne. która jest silniejsza niż Jego Wola. Albowiem widzisz. że cierpisz z powodu choroby. bez względu na rezultat jaki może przynieść. wydarzeniem. która prosi cię byś żył. Jednak kto wierzy w iluzje. ponieważ doświadcza go ciało. a cały wszechświat jest posłuszny prawom. że sam to wszystko wytworzyłeś. A Niebiosa nie uginają się przed piekłem. że Niebiosa drżą przed takimi szalonymi atakami jak te. by zmniejszyć zagrożenie. a dziwna. ani też nie są wytwarzane nieświadomie. Celem wszystkich środków obronnych jest nie dopuścić. ponieważ ona dowodzi. Cierpisz z powodu bólu. które zostało oszacowane jako prawdziwe? Żadnej z tych rzeczy nie można dokonać nieświadomie. Umocnienia obronne są tylko odbiciem planów pokonania tego. jak nie ten. jak nie ty. a jego efektem jest niepostrzeganie już nigdy tej całości jako całości. że te umocnienia obronne wydają się być poza twoją kontrolą. I tak ciało staje się mocniejsze od wiecznego życia. które twe środki obronne mu narzuciły. dokładnie rozpoznajesz co chciałbyś spróbować zrobić i wtedy zaraz zaczynasz myśleć. Właśnie to szybkie zapomnienie twojej roli. Jego Syn jest prochem. że możesz być czymś więcej niż małą stertą prochu. zgodnie z twym życzeniem. które nastąpiło poza twym umysłem. Ale to. jest całkowicie poza tym wszystkim. lub że zniekształcasz prawdę. To. W ten sposób twoja „prawdziwa” tożsamość zostaje zachowana. że one oznaczają tylko twą własną decyzję w kwestii tego. zatrzymać serce. co nie może być atakowane. Każda obrona wybiera jakieś fragmenty całości. kiedy w twoim opanowanym przez iluzje i wprowadzonym w błąd umyśle pojawia się przez chwilę prawda. z jaką decydujesz się ich użyć. I wierzysz. za pomocą których chcesz nim rządzić. że ta decyzja wciąż pozostaje w mocy. Powrót do spisu treści . co powinno być prawdziwe. czego w ogóle nie zamierzyłeś. To właśnie ten proces wywołuje zagrożenie. która jest podwójnie osłonięta niepamięcią. Ale twój plan wymaga tego. czarodziejskimi różdżkami. A jednak zapomniałeś. że ciało nie jest od ciebie oddzielone. To jest ich celem i to właśnie czynią. Niebo bardziej słabowite niż piekło. a nawet jeszcze szybciej. ani życie przed śmiercią. a nie czymś. To nie jest coś. wówczas stają się symbolem reprezentującym atak na całość. że ten proch może być źródłem twego cierpienia. jeśli wyrazisz chęć ponownego rozważenia swej decyzji.

133
Taka jest ta prosta prawda. Ona nie odwołuje się do mocy, ani do tryumfu. Ona nie nakazuje posłuszeństwa, ani nie zmierza do udowodnienia, jak żałosne i daremne są twoje próby planowania środków obronnych, które chciałyby ją zmienić. Prawda chce tylko dać ci szczęście, bo taki jest jej cel. Może tylko trochę wzdycha, gdy odrzucasz jej dary, jednak wie z absolutną pewnością, że to, czego Bóg chce dla ciebie, musi być odebrane. To właśnie ten fakt pokazuje, że czas jest iluzją. Albowiem czas pozwala tobie uważać, że to, co Bóg ci dał, nie jest prawdą właśnie teraz, w tej chwili, chociaż musi nią być. Myśli Boga znajdują się całkowicie poza czasem. Albowiem czas jest tylko następną bezsensowną obroną przed prawdą, jaką ustanowiłeś. Jednak to, czego On chce, jest tu, więc pozostajesz takim, jakim On cię stworzył. Prawda ma moc wykraczającą daleko poza wszelką obronę, ponieważ tam, gdzie pozwolono wejść prawdzie, nie może się ostać żadna iluzja. I prawda przybywa do każdego umysłu, który chciałby odłożyć swoją broń i zaprzestać igrania z szaleństwem. Można ją odnaleźć w każdym czasie; nawet dzisiaj, jeśli postanowisz ćwiczyć witanie prawdy. Właśnie to jest dziś naszym celem. Dwa razy w dniu dzisiejszym poświęcimy kwadrans temu, by prosić prawdę o przybycie i uwolnienie nas. I prawda przybędzie, ponieważ nigdy nie była poza nami. Ona tylko czeka na to zaproszenie, które dziś otrzyma. Złożymy je w postaci uzdrawiającej modlitwy, aby pomogła nam wznieść się ponad wszelką obronę i umożliwić prawdzie być taką, jaką była zawsze:

Choroba jest obroną przed prawdą. Zaakceptuję prawdę o tym, czym jestem i pozwolę by mój umysł został dziś w pełni uzdrowiony.
Uzdrowienie rozbłyśnie w twym umyśle, gdy pojawi się w nim pokój i prawda, by zająć miejsce wojny i daremnych wyobrażeń. Nie będzie już w nim ciemnych zakamarków, które choroba może ukrywać i bronić przed światłem prawdy. Nie będzie niewyraźnych postaci z twoich snów, ani ich przysłaniania, ani też bezsensownej gonitwy za szaleńczo poszukiwanymi podwójnymi celami. Twój umysł będzie uzdrowiony z wszelkich chorobliwych życzeń, do słuchania których upoważniał ciało. Teraz ciało jest uzdrowione, ponieważ źródło choroby zostało otwarte na pomoc. A rozpoznasz, że dobrze wykonałeś ćwiczenie w ten sposób: Ciało w ogóle nie powinno nic czuć. Jeśli odniesiesz sukces, nie będzie odczuwania choroby, ani zdrowia, bólu czy przyjemności. W umyśle nie będzie żadnej reakcji na to, co czyni ciało. Ono pozostaje użyteczne, ale nic ponadto. Może nie uświadamiasz sobie, że to usuwa wszelkie ograniczenia, jakie nałożyłeś na ciało, poprzez przypisywanie mu określonych celów. Gdy zostaną one odłożone na bok, ciało będzie miało wystarczającą siłę by służyć wszystkim naprawdę użytecznym celom. Zdrowie ciała jest teraz w pełni zagwarantowane, ponieważ ono nie jest ograniczone przez czas, pogodę, zmęczenie, jedzenie czy picie, ani jakiekolwiek prawa, jakie poprzednio ustanowiłeś by mu służyło. Nie musisz teraz nic czynić, by zapewnić mu zdrowie, ponieważ choroba stała się niemożliwa. Jednak wymagana jest wciąż ochrona polegająca na utrzymywaniu troskliwej czujności. Jeśli pozwolisz by twój umysł dawał schronienie atakującym myślom, ulegającym różnym osądom lub planującym nadejście niepewności, stajesz znowu po niewłaściwej stronie, utożsamiając się z ciałem, co zaowocuje atakiem na ciało, ponieważ umysł jest chory. Gdyby coś takiego się zdarzyło, przyjmij natychmiast lekarstwo, nie pozwalając swej obronności się dłużej ranić. Nie kłopocz się tym, co musi być uzdrowione, ale powiedz sobie:

Zapomniałem, kim naprawdę jestem, ponieważ pomyliłem siebie ze swoim ciałem. Choroba jest obroną przed prawdą. Ale ja nie jestem ciałem. I mój umysł nie może atakować. Zatem nie mogę być chory.

Powrót do spisu treści

134

Lekcja 137.
Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam.
Dzisiejsza idea pozostaje główną myślą, na której opiera się zbawienie. Gdyż uzdrowienie jest przeciwieństwem wszystkich idei tego świata, które rozpamiętują chorobę i stany oddzielenia. Choroba jest odsunięciem się od innych i odcięciem połączenia z nimi. Staje ona się czymś w rodzaju drzwi, za którymi zostaje zamknięta oddzielna jaźń i jest tam trzymana w izolacji i w samotności. Choroba jest izolacją. Bowiem wydaje się ona utrzymywać jedną jaźń poza całą resztą, by doznawała cierpienia, którego pozostałe jaźnie nie odczuwają. Nadaje ciału ostateczną moc czynienia oddzielenia prawdziwym i trzymania w więzieniu osamotnionego umysłu, podzielonego na części odgrodzone od siebie solidnym murem z ciała ogarniętego chorobą, której nie może on pokonać. Ten świat przestrzega praw, którym służy choroba, ale uzdrowienie działa poza tymi prawami. Nie jest możliwe, by ktoś był uzdrowiony samotnie. Bowiem to właśnie w chorobie musi być oddzielony i samotny. Uzdrowienie jest jego własną decyzją by znowu być w jedności i zaakceptować swoją Jaźń z wszystkimi Jej częściami, nietkniętymi i niezaatakowanymi. W chorobie jego Jaźń rzeczywiście wydaje się być rozłożona na części, bez zjednoczenia, które daje Jej życie. Ale uzdrowienie jest zrealizowane, gdy zrozumie on, że ciało nie ma mocy, by zaatakować uniwersalną Jedność Bożego Syna. Choroba chciałaby dowieść, że kłamstwa muszą być prawdą. Ale uzdrowienie pokazuje, że tylko prawda jest prawdziwa. Oddzielenie, które choroba chciałaby narzucić, nigdy się nie wydarzyło. Być uzdrowionym oznacza jedynie zaakceptować to, co zawsze było prostą prawdą i zawsze pozostanie dokładnie taką, jaką zawsze była. Jednak oczom, przyzwyczajonym do iluzji, trzeba pokazać, że to, na co patrzą, nie jest prawdziwe. Tak więc uzdrowienie, którego prawda nigdy nie potrzebuje, musi wykazać, że choroba jest nieprawdziwa. Uzdrowienie mogłoby więc zostać określone mianem snu zastępczego, czy snu przeciwnego21, który usuwa koszmarny sen o chorobie w imię prawdy, ale nie poprzez samą prawdę. Tak samo jak przebaczenie nie zwraca uwagi na grzechy, które nigdy nie zostały popełnione, tak też uzdrowienie tylko usuwa iluzje, które się nigdy nie wydarzyły. Tak samo jak pojawi się prawdziwy świat, by zająć miejsce tego, którego w ogóle nigdy nie było, tak samo uzdrowienie oferuje przywrócenie obrazu prawdy w miejsce wymyślonych stanów i fałszywych idei, jakie sny przynoszą. Jednak nie myśl, że nie warto podejmować się funkcji uzdrawiania. Albowiem dla tych, dla których śnienie tego świata jest prawdziwe, antychryst jest mocniejszy od Chrystusa. Ciało wydaje się być solidniejsze i bardziej trwałe niż umysł. A miłość wydaje się być snem, podczas gdy strach staje się jedyną rzeczywistością, która może być postrzegana, uzasadniona i w pełni rozumiana. Właśnie tak, jak przebaczenie oczyszcza z wszelkiego grzechu i prawdziwy świat zajmuje miejsce tego, który wytworzyłeś, tak też uzdrowienie musi zastąpić wymysły choroby, które przedkładasz nad prostą prawdę. Kiedy widać, że choroba znika, wbrew wszelkim prawom, które ją utrzymywały i głosiły jej prawdziwość, wtedy odpowiedź została udzielona. I te prawa nie mogą już dłużej być cenione ani przestrzegane. Uzdrowienie jest wolnością. Ponieważ ono pokazuje, że sny nie przemogą prawdy. Uzdrowienie jest współdzielone. I ta jego cecha dowodzi, że prawa niepodobne do tych, które głoszą nieuniknioność choroby, są potężniejsze, niż prawa do nich przeciwne. Uzdrowienie jest mocą. Albowiem jego łagodne dłonie przezwyciężają słabość, a umysły, które były odgrodzone murem wewnątrz ciała, są uwolnione, by mogły dołączyć do innych umysłów i zyskać moc na zawsze. Uzdrowienie, przebaczenie i radosna zamiana całego tego świata smutku, na świat, gdzie smutek wejść nie może, są to środki, poprzez które Duch Święty namawia cię, byś podążał za Nim. Jego łagodne lekcje nauczają, jak łatwo zbawienie może się stać twym udziałem; jak niewiele potrzebujesz ćwiczyć, aby Jego prawa mogły zastąpić te, które ty wytworzyłeś dla uczynienia siebie więźniem śmierci. Jego życie staje się twym własnym, gdy rozszerzasz tą niewielką pomoc, o którą On prosi, w uwalnianiu siebie od wszystkiego,
21 W tekście oryginalnym użyto określenia „counter-dream”, co można by dosłownie przetłumaczyć jako „kontra-sen” czy „przeciw-sen”.
Powrót do spisu treści

135
co kiedykolwiek powodowało twój ból. A gdy już pozwolisz na swoje uzdrowienie, widzisz wszystkich wokół ciebie, lub o których pomyślisz, których możesz dotknąć, a także tych, którzy wydają się nie mieć z tobą kontaktu, jako uzdrowionych razem z tobą. Może nie rozpoznasz ich wszystkich, nie uświadomisz sobie, jak wielka jest twa oferta dla całego świata, gdy pozwolisz, by uzdrowienie przyszło do ciebie. Ale nigdy nie jesteś uzdrowiony sam. Wielkie rzesze ludzi otrzymają ten dar, który ty otrzymujesz, gdy jesteś uzdrowiony. Ci, którzy są uzdrowieni, stają się narzędziami uzdrowienia. Nie upływa też żaden czas między chwilą, gdy zostają uzdrowieni, a chwilą, gdy cała łaska uzdrowienia jest im dana, by mogli uzdrawiać. To, co sprzeciwia się Bogu, nie istnieje, a ten, kto tego nie akceptuje w swym umyśle, staje się schronieniem, gdzie znużeni mogą odpocząć. Albowiem tu obdarza się prawdą i tu wszelkie iluzje przynosi się do prawdy. Czy nie chciałbyś zaproponować miejsca schronienia dla Bożej Woli? Ty tylko zapraszasz swoją Jaźń do domu. Czy takiemu zaproszeniu można odmówić? Gdy prosisz by stało się to, co nieuniknione, prośba będzie zawsze spełniona. Jednak, gdy prosisz o to, co nie może zaistnieć, nie może ci się powieść. Dziś prosimy o to, żeby w naszych umysłach była tylko prawda; żeby uzdrawiające myśli przepływały z tego umysłu, który jest uzdrowiony, do tego, który musi być uzdrowiony, aby w obu pojawiła się jedność. Będziemy sobie przypominać, gdy wybija godzina, że naszą funkcją jest pozwolić na uzdrowienie naszych umysłów, abyśmy mogli zanieść to uzdrowienie temu światu, zamieniając przekleństwo na błogosławieństwo, ból na radość i oddzielenie na pokój Boga. Czy nie warto poświęcić jednej minuty co godzinę na dawanie, po to, aby otrzymać dar taki jak ten? Czy nie jest to niska cena za dar ze wszystkiego? Jednak musimy być przygotowani na taki dar. Dlatego od tego rozpoczniemy dzisiejszy dzień i zakończymy go w ten sposób również, przeznaczając dziesięć minut na te myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. Chciałbym podzielić się mym uzdrowieniem z tym światem, by można było wygnać chorobę z umysłu Bożego Syna, Który jest moją jedyną Jaźnią.
Niechaj uzdrowienie dokona się przez ciebie w tym ważnym dniu. I gdy spoczywasz w ciszy, bądź gotów dawać tak jak dostajesz, by zatrzymać to co dajesz i by Świat Boga zajął miejsce wszystkich twych głupich myśli, które kiedykolwiek pomyślałeś. Teraz przybywamy razem by uzdrowić wszystko co było chore i zaoferować błogosławieństwo tam, gdzie występował atak. Nie pozwolimy sobie na zapomnienie tej funkcji, przypominając sobie nasz cel, gdy mija każda godzina, za pomocą tej myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. I chciałbym błogosławić moich braci, gdyż chciałbym być uzdrowiony wraz z nimi, tak jak oni są uzdrowieni ze mną.

Lekcja 138.
Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć.
Na tym świecie Niebo jest wyborem, ponieważ tu wierzymy, że istnieją alternatywy, pomiędzy którymi musimy wybierać. Myślimy, że wszystkie rzeczy mają przeciwieństwo i że wybieramy to co chcemy. Uważamy, że jeśli Niebo istnieje, musi też istnieć piekło, ponieważ sprzeczność jest sposobem, poprzez który wytwarzamy to co postrzegamy i co uznajemy za prawdziwe. To, co stworzone, nie ma przeciwieństwa. Ale na tym świecie istnieje część przeciwna do tego, co jest „prawdziwe”. Jest to bardzo dziwne postrzeganie prawdy, które sprawia, że wybór Nieba wydaje się być tym samym, co zrzeczenie się piekła. Naprawdę tak nie jest. Ale to, co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu, nie może tu wejść, dopóki nie zostanie odzwierciedlone w jakiejś postaci, którą ten świat może zrozumieć. Prawda nie może pojawić się tam, gdzie mogłaby tylko być postrzegana ze strachem. Albowiem byłoby
Powrót do spisu treści

136
błędem mniemanie, że prawda może być przeniesiona do iluzji22. Dla przeciwieństw prawda nie jest mile widziana i dlatego nie może przybyć tam, gdzie one występują. Dokonanie wyboru jest oczywistą ucieczką od tego, co jawi się jako istniejące przeciwieństwa. Podjęcie decyzji umożliwia poświęcenie wysiłku i czasu jednemu z celów pozostających w konflikcie. Niepodjęcie decyzji prowadzi do straty czasu i marnowania wysiłków. Wszelkie starania wtedy nic nie przynoszą, a czas upływa bezowocnie. Nie odczuwa się wtedy żadnych korzyści, ponieważ niczego nie dokonano ani niczego się nie nauczono. Trzeba tobie przypomnieć, że myślisz, iż stoją przed tobą tysiące wyborów, podczas gdy naprawdę jest tylko jeden wybór do podjęcia. Ale nawet ten tylko wydaje się być wyborem. Nie daj się zwieść wszystkim wątpliwościom, które miriady decyzji wydają się wywoływać. Podejmujesz tylko jedną decyzję. A kiedy już wybierzesz, wówczas uświadamiasz sobie, że w ogóle nie było nic do wybierania. Gdyż prawda jest jedna i nic innego oprócz niej nie jest prawdziwe. Nie ma nic przeciwnego do wyboru zamiast niej. Prawda nie ma przeciwieństwa. Wybór zależy od nauki. A prawda nie może być nauczona, a jedynie rozpoznana i uznana. W jej rozpoznaniu leży jej akceptacja, a jest ona akceptowana, gdy jest znana. A wiedza pozostaje poza wszelkimi celami nauczania w ramach tego kursu. Nasze cele nauczania są tylko takie, które można osiągnąć poprzez uczenie się jak je osiągnąć, czym one są i co one oferują. Rezultatem twego uczenia się są odpowiednie decyzje, które opierają się na tym, co zaakceptowałeś jako prawdę o tym, czym jesteś i czego musisz potrzebować. W tym szalenie skomplikowanym świecie, Niebo wydaje się być raczej jakąś możliwością wyboru, niż tylko być tym, czym jest. Z wszystkich wyborów, jakie próbowałeś podjąć, ten wydaje się najprostszy, najbardziej ostateczny i będący pierwowzorem dla całej reszty, wyborem, który rozstrzyga wszystkie decyzje. Gdybyś mógł podjąć wszystkie inne decyzje oprócz tej, to ta jedna pozostałaby nie rozstrzygnięta. Ale gdy podejmujesz tą jedną, wszystkie inne są wraz z nią podjęte, ponieważ wszystkie inne tylko ukrywają tą jedną, przybierając różne formy. Ta decyzja jest ostateczna i reprezentuje sobą jedyny wybór, w którym prawda jest przyjmowana lub zaprzeczana. Tak więc rozpocznijmy dziś rozważania na temat wyboru, poprzez który został wytworzony czas, by pomóc nam wytwarzać. Taki jest ten święty cel, a teraz zostały już odmienione intencje, jakie poprzednio miałeś wobec niego i zgodnie z którymi miał być środkiem do pokazania, że piekło jest prawdziwe, że nadzieja zmienia się w rozpacz, a życie musi w końcu być przezwyciężone przez śmierć. W samej śmierci wszystkie przeciwieństwa są pogodzone, bo końcem wszelkich przeciwieństw jest śmierć. I wtedy śmierć musi być postrzegana jako zbawienie, ponieważ życie jest postrzegane jako konflikt. Rozwiązaniem konfliktu jest zakończenie twego życia. Te szalone przekonania mogą w sposób nieuświadomiony przybierać wielką intensywność i trzymać umysł w uścisku przerażenia i lęku tak mocnego, że ten umysł nie zrzeknie się ich dla swej własnej ochrony. Musi być zbawiony od zbawienia, zagrożony, aby być bezpiecznym i uzbrojony w magiczny pancerz przeciwko prawdzie. A te decyzje są podejmowane nieświadomie, w trosce o ich nienaruszalność i bezpieczeństwo, z dala od wszelkich pytań, od rozumu i od wątpliwości. Niebo jest wybierane świadomie. Ale ten wybór nie może być dokonany, dopóki wszystkie możliwości wyboru nie zostaną spostrzeżone i zrozumiane. Wszystko to, co jest zaciemnione i usunięte w cień, musi pojawić się, by można było to zrozumieć i ponownie ocenić, tym razem z pomocą Nieba. I wszystkie błędy w ocenie, które umysł poprzednio popełnił, są teraz otwarte na naprawę, gdy prawda oddali je jako bezpodstawne. Teraz one nie wywołują skutków. Nie mogą być ukryte, ponieważ ich nicość została rozpoznana. Świadomy wybór Nieba jest tak pewny, jak zakończenie strachu przed piekłem, gdy jest ono wyniesione spoza ochronnej tarczy nieświadomości i przyniesione do światła. Któż mógłby wybierać pomiędzy tym co jest wyraźnie widoczne, a tym, co nierozpoznane? I któż mógłby dokonać niewłaściwego wyboru pomiędzy dwiema możliwościami, gdy tylko jedna możliwość jest postrzegana jako wartościowa, a ta druga jest widziana jako rzecz całkowicie bezwartościowa, jako wyimaginowane źródło winy i bólu? Kto waha się przy
22 Postrzeganie prawdy ze strachem, który jest owocem iluzji, jest przypisywaniem prawdzie tego, czego w niej nie ma. Jest to zatem próba przeniesienia prawdy do iluzji.
Powrót do spisu treści

137
takim wyborze? I czy my będziemy się wahać dokonując dziś wyboru? Wybieramy dziś Niebo, gdy się dziś budzimy i spędzamy pięć minut na upewnieniu się, że podjęliśmy jedyną rozsądną decyzję. Rozpoznajemy, że dokonujemy świadomego wyboru pomiędzy tym, co istnieje, a tym, co nie istnieje, a tylko z pozoru wydaje się prawdą. Pseudo-istnienie tego pozornego bytu, przeniesione do prawdy, staje się w jej świetle marne i przeźroczyste. Ono już nie mieści w sobie strachu, bowiem to, co było wytworzone jako ogromne, mściwe i bezlitosne z nienawiści, wymaga osłony ciemności, by strach mógł tam zagościć. Teraz jest ono postrzegane jako głupia, banalna pomyłka. Zanim zamkniemy dziś nasze oczy, pogrążając się w sen, potwierdzimy jeszcze raz wybór, jakiego dokonywaliśmy przez cały dzień co godzinę. A teraz ostatnie pięć minut przez snem poświęćmy decyzji, z którą się przebudziliśmy. Co godzinę oznajmialiśmy nasz wybór ponownie, w krótkich, spokojnych chwilach dedykowanych zdrowiu naszego umysłu. I ostatecznie, zakończmy ten dzień tym potwierdzeniem tego, co wybraliśmy i czego chcemy:

Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć. Podejmuję ją teraz i nie zmienię swego zdania, ponieważ jest to jedyna rzecz, której chcę.

Lekcja 139.
Przyjmę dla siebie Pojednanie.
Tu kończą się wszelkie nasze wybory. Bowiem tu podejmujemy decyzję zaakceptowania siebie takimi, jakimi nas stworzył Bóg. A czym jest wybór, jak nie niepewnością tego, czym jesteśmy? Nie ma wątpliwości, która by nie była tu zakorzeniona. Nie ma pytania, które nie byłoby odzwierciedleniem tego jednego. Nie ma konfliktu, który by nie pociągał za sobą tego jednego, prostego pytania, „Czym jestem?” Jednak, kto mógłby zadawać to pytanie, jak nie ten, kto odmówił uznania samego siebie? Tylko odmowa zaakceptowania samego siebie mogłaby sprawić, że to pytanie mogłoby się wydawać szczere. Jedyną rzeczą, która może być na pewno znana każdej żyjącej istocie, jest to, czym ona jest. Z tego jednego, zakotwiczonego w pewności punktu odniesienia, spogląda ona na inne istoty jak na coś tak pewnego, jak ona sama. Niepewność w kwestii tego, czym musisz być, jest samooszukiwaniem się na skalę tak ogromną, że jej rozmiary ciężko sobie wyobrazić. Być żywym i nie znać siebie oznacza wiarę, że jest się naprawdę nieżywym. Albowiem czym jest życie, jak nie byciem sobą i kto zamiast ciebie może być żywym? Kto jest tym wątpiącym? Czym jest to, w co on wątpi? Kogo pyta? Kto może mu odpowiedzieć? On jedynie stwierdza, że nie jest sobą, a zatem, będąc czymś innym, staje się tym, który zadaje pytanie, czym to coś jest. Jednak nie mógłby nigdy być w ogóle żywy, jeśli by nie znał odpowiedzi. Jeśli pyta, jak gdyby jej nie znał, to tylko pokazuje, że nie chce być tym, czym jest. Przyjął to, ponieważ żyje; jednak osądził to, odmówił temu wartości i zadecydował, że nie zna tej jedynej pewności, przez którą żyje. W ten sposób staje się niepewny swego życia, gdyż zaprzeczył temu, czym ono jest. To właśnie z powodu tego zaprzeczenia potrzebujesz Pojednania. Twe zaprzeczenie nic nie zmieniło w tym, czym jesteś. Ale podzieliłeś swój umysł na dwie części, z których jedna zna prawdę, a druga jej nie zna. Jesteś sobą. Nie ma co do tego wątpliwości. A jednak ty w to wątpisz. Ale nie pytasz, która część ciebie może wątpić w siebie. Tego pytania naprawdę nie może zadać żadna część ciebie. Albowiem pyta tego, kto zna odpowiedź. Gdyby była częścią ciebie, wtedy pewność byłaby niemożliwa. Pojednanie naprawia tą dziwną myśl, że możliwe jest wątpić w siebie i być niepewnym czym się naprawdę jest. Jednak jest to pytanie stawiane powszechnie przez ten świat. O czym to świadczy, oprócz tego, że ten świat jest szalony? Po co współuczestniczyć w jego szaleństwie, poprzez smutne przekonanie, że to, co na tym świecie powszechne, musi być prawdziwe? Nic, w co ten świat wierzy, nie jest prawdziwe. Jest on miejscem, którego celem jest być domem, w którym ci, którzy twierdzą, że siebie nie znają, mogą nań przybyć, by poddawać w wątpliwość to, czym są. I będą tu wciąż przychodzić, aż przyjdzie czas, że zaakceptują Pojednanie i dowiedzą się, że nie jest możliwe,
Powrót do spisu treści

czego nie możesz nie wiedzieć. które nie może odnoszone do jakiegokolwiek lekarstwa akceptowanego przez ten świat jako dobroczynne. by umacniać szaleństwo. gdy mówisz: Przyjmę dla siebie Pojednanie. iż nie wiesz. Nie przybyliśmy tu po to. Tylko o to jesteśmy dziś proszeni. lecz by zaakceptować prawdę o sobie i iść z radością swoją drogą.138 by wątpić w siebie i nie być świadomym tego. co leczy. Szczęśliwe sny. albo być przebudzony. to dowodzi tylko twej wiary w sprzeczność. w jakim był poprzednio. nie widzi jego oddzielenia od ciała. jak wierne są nam zawsze te umysły i jak Miłość naszego Ojca je wszystkie w sobie mieści. I poznaj słabą wytrzymałość sieci. On nie jest uzdrowiony. bowiem pozostaję takim. w których można tylko Powrót do spisu treści . W podzięce za całe stworzenie. Gdy próbuje uzdrawiać umysł. co samo sobie w tym stwierdzeniu zaprzecza? Nie pozwólmy naszym świętym umysłom zajmować się takimi bezsensownymi spekulacjami. jak wielką częścią nas jest każdy umysł. co czyni ciało „lepszym”. odkładając na bok wszystkie myśli. Lekcja 140. że nie wie czym jest. I w naszej pamięci jest przypomnienie. w które kiedyś wierzyliśmy. gdy stworzył nas na Swoje podobieństwo. że był chory i w tym śnie odnalazł magiczne uzdrawiające zaklęcie. które by go przebudziło i zakończyło ten sen. Przekonanie o chorobie przybiera inną formę i w ten sposób pacjent teraz postrzega siebie jako zdrowego. a ty jesteś częścią ich. jakie Duch Święty przynosi. Możemy ją przypomnieć każdemu. którą ten świat chciałby snuć wokół świętego Syna Boga. czym się jest. która wydaje się trzymać wiedzę o tobie samym z dala od twej świadomości. myśląc. Jest to tak niewątpliwe i nie do zakwestionowania. „Leczyć” jest to słowo. czym jesteś. bo w przeciwnym razie zawiedziesz sam siebie. jest pewne. Przez kilka minut niech twój umysł się oczyści z wszelkiej głupiej pajęczyny. różnią się od snów tego świata. czym jesteś. by zyskać dla siebie swe własne szczęście. że oni są częścią ciebie. co godzinę powtarzamy dziś nasze oddanie się naszej sprawie. Dziś dla wykonania naszego zadania poświęcimy pięć minut rano i wieczorem. Dziś przyjmij Pojednanie. Formy uzdrowienia. Zaczniemy od tego przeglądu na temat naszej misji: Przyjmę dla siebie Pojednanie. Jest to ustanowione na zawsze w świętym Umyśle Boga i w twoim własnym. bowiem pozostaję takim. jakim mnie Bóg stworzył. Patrz na nich z miłością. Nie zapomnijmy celu. dlatego możesz być tylko proszony o akceptację tego faktu. muszą więc zastępować iluzje innymi iluzjami. jak drodzy są nam nasi bracia w prawdzie. Tego właśnie naucza Pojednanie i pokazuje. Mamy na tym świecie misję do wypełnienia. ale po coś znacznie więcej. Czy może być pytaniem lub stwierdzeniem coś. ponieważ w stworzeniu wszystkie umysły są zjednoczone. w którą nas Bóg wyposażył. Ten świat postrzega jako lecznicze tylko to. Nie istnieje żaden stan pośredni. jakim mnie Bóg stworzył. że istnieje w ciele. Nie ujrzał światła. czym każdy musi być wraz z nami. że jeśli pytasz. jakie ten świat oferuje. Jednak nie przebudził się z tego snu i jego umysł pozostaje dokładnie w takim samym stanie. ogłasza to. że Jedność Bożego Syna jest nienaruszona przez jego przekonanie. Miał tylko sen. w Imię jego Stwórcy i Jego Jedności z wszystkimi przejawami stworzenia. Nasza akceptacja tego. czym jesteśmy. w bezkresnej Miłości Boga. które by nas rozpraszały i oddalały od naszego świętego celu. Tylko to dziś będziemy dziś czynić. Tylko zbawienie jest tym. Jednak nie przybyliśmy tu tylko po to. Nie utraciliśmy wiedzy. To. aby mogli poznać. Jakie znaczenie dla rzeczywistości ma treść snu? Ktoś może albo spać. Nie możesz zawieść swych braci. nie by zmieniać rzeczywistość. który przyjęliśmy.

Tylko umysł. Ona tylko skupia się na tym. nie oddzielnie. co jest nieprawdziwe i tym co również jest nieprawdziwe. modlimy się: Powrót do spisu treści . Jest tak blisko nas jak nasze myśli. którego dostarcza ten świat. Ona nie czyni rozróżnień pośród tego. nasze śpiewy i magiczne zamawiania. Wykroczymy dziś poza pozory i dotrzemy do źródła uzdrowienia. który zostałeś uleczony w Bogu. Wystarczy. że to. Bóg przebywa w świątyniach. To jest myśl. Odniesiemy sukces w takim stopniu. do czego mogłaby powrócić. które nie mają sensu. co jest związane z formą. przywracając Synowi Boga zdrowie umysłu. co tylko wydaje się nam być chore. że jest niemożliwe. co naprawdę byłoby różne? Dziś zmierzamy do zmiany naszego zdania w kwestii choroby. gdzie wina nie jest obecna. gdzie nie byłoby świętości. Zatem odłóżmy naprawdę nasze amulety. która ocenia iluzję po jej rozmiarze. Sny. bo nie pozostało nic. jest naprawdę zmieniony. może mieć jakieś prawdziwsze formy. Uzdrowienia trzeba poszukiwać tylko tam. który przenosi iluzje do prawdy. gdzie uzdrawianie jest potrzebne. by mogła być ona wyleczona. ponieważ tam umieścił je dla nas nasz Ojciec. nie może pojawić się choroba. nie są rzeczywiste. Ono nie jest dalej od nas niż my sami. w którym mógłby się ukryć przed Jego dobroczynnością. jakie ten sen może przybrać. a nie w błahych snach. które są naprawdę święte. by to zagubić. Nie jest to myśl magiczna. nie mają żadnego sedna. Pojednanie nie uzdrawia chorych. słuchając Głosu uzdrowienia. Żaden inny głos nie może leczyć. lub po czymkolwiek. czym ta iluzja jest. ani niczego. Nie istnieje żadna zmiana oprócz tej. nasze czary i leki. Zatem grzech nie może mieć domu. która niezawodnie uzdrawia i to uzdrawia na zawsze. Spróbujemy dziś odnaleźć źródło uzdrowienia. który rozumie. Bogu odmawia się wstępu. Jego szczęśliwe sny są zwiastunami świtania prawdy w jego umyśle. co nie jest chore. nie może w niczym przynieść zmiany. która czyni chorobę możliwą. jak nie cechami. Przygotujemy się do tego tylko tak. co nie może być chore. One są takie same. Albowiem umysł. że jest się przebudzonym. Albowiem czym jedna iluzja może się różnić od drugiej. że odłożymy na bok wszystkie przeszkadzające nam myśli. więc grzech i choroba nigdzie nie mogą mieszkać. One prowadzą od snu do łagodnego przebudzenia i w ten sposób sny znikają. że nie może być znaczącej różnicy pomiędzy tym. do cichego domu Boga. jaka przybierają. że będziemy tego szukać i to musi być odnalezione. bo ono nie jest lekarstwem. po jej pozornym ciężarze. Nie ma potrzeby by je rozróżniać i w ten sposób opóźniać chwilę. z podniesionymi sercami i wsłuchującymi się umysłami. gdyż szukamy lekarstwa na wszystkie iluzje. jaką ona przybiera. Nie będziemy dziś wprowadzani w błąd przez to. Pokój z tobą. żeby śniący śnił następny sen.139 śnić. Gdyż choroba zniknęła. którego nic nie jest pozbawione. Ale usuwa ono winę. gdy będziemy mogli słuchać. I dlatego one uzdrawiają na zawsze. a świętość nie może być odnaleziona tam. Ani też nie zmierza do uzdrawiania tego. gdy rozpoczyna się dzień i przez następne pięć minut przed snem. Wszystko to jest nieprawdziwe i może być wyleczone. Budzimy się słysząc Go i pozwalając Mu mówić do nas przez pięć minut. Nie trzymając się niczego kurczowo. nie wywołują innej formy snu. które jest w naszych umysłach. które przebaczenie pozwala umysłowi postrzegać. że choroba jest niczym innym jak tylko snem. Pojednanie przynosi pewne uzdrowienie i leczy wszelkie choroby. który wyleczy wszelkie choroby tak samo jak jedną. tak blisko. która leczy. Słuchamy go teraz. bez względu na formę. co nie istnieje. A to jest rzeczywiście lekarstwem. Nie istnieje miejsce. gdzie kończą się wszelkie iluzje i gdzie pokój powraca do tego co wieczne. Przybywamy do Niego dziś. gdzie wstąpił grzech. Bowiem lekarstwo musi pochodzić od świętości. Tam. niż inne nie istniejące rzeczy. gdzie Bóg nie byłby obecny. nie jest już oszukiwany przez formy. a nie kolejnej zamiany iluzji na iluzję. Jest tylko odwołaniem się do prawdy. w jakim uświadomimy sobie. wiedząc. Żadne lekarstwo. Nie próbujmy dziś szukać lekarstwa na to. co nierzeczywiste. ale wszystkie na raz. Dziś słuchamy jednego Głosu. gdzie ceni się grzech. ponieważ jest ona tylko inną postacią winy. Będziemy dziś wyciszeni. gdzie jest choroba. do której trzeba je zastosować. z powodu swej nieprawdziwości. Nie jest to myśl. Tam. który mówi nam prawdę o tym. Tu nie ma żadnych stopni prawdziwości i tu nie może być wiary. nie zważając na to. Jednak nie ma takiego miejsca. co nasz Ojciec do nas mówi. że żadna iluzja nie może być prawdziwa.

co dalej nastąpi. przez którą Ojciec powierzył tworzenie Synowi. może być w prosty sposób wyrażony następującymi słowami: Mój umysł mieści w sobie tylko to. I poczujemy jak zbawienie okryje nas łagodną ochroną i pokojem tak wielkim. To jest myśl. Taki jest cel tego przeglądu i następnych lekcji. Dziś zaczniemy się skupiać na gotowości do akceptacji tego. nie są postrzegane jako to. One nie będą pochodzić od ciebie samego. w zamian za to. które w tym dniu odbierzesz. Brak przebaczenia blokuje tę myśl. Ponieważ są to iluzje. To dziś oddzielenie się kończy. co myślę z Bogiem. Twoje własne oszustwa nie mogą zająć miejsca prawdy. ile wolności i pokoju może każda powtarzana w danym dniu idea tobie zaoferować. Rozpocznijmy nasze przygotowanie od zrozumienia wielu form. ustanawiając Syna współtwórcą razem z Nim. To jest fakt. Powrót do spisu treści . co wysyłasz do Niego. To jest myśl. sposobu ogrzewania jego wód przez słońce i nie może mieć wpływu na to. jak można zastosować prawdę. pozwalając tej jedynej myśli całkowicie wypełnić twój umysł i usunąć pozostałe myśli: Mój umysł mieści w sobie tylko to. gdy będziemy jej oczekiwać w ciszy i radości. jak odbija się w nim w nocy srebrzysty księżyc. I w ten sposób każda z nich przyniesie ci przesłanie o Jego Miłości do ciebie. Główny temat. Ich celem jest pokazać ci coś innego i poprzez oszukiwanie samego siebie nie dopuszczać do korekcji tych myśli. że jest prawdziwa. byśmy mogli być uzdrowieni. Tak samo jak dziecko poprzez wrzucenie patyka do oceanu nie może zmienić przypływów i odpływów fal. żeby ułatwić osiągnięcie tej gotowości. Przemów do nas. Jednak jest ona wiecznie prawdziwa.140 Tylko zbawienie jest tym. Zatem. co leczy. Tego się dziś nauczymy. Przegląd IV Wstęp Teraz znowu dokonujemy przeglądu ćwiczeń. I będziemy odmawiać tę modlitwę o uzdrowienie co godzinę i poświęcimy minutę. Ojcze. która w pełni gwarantuje Synowi zbawienie. Otwórz swój umysł i oczyść go z wszelkich oszukańczych myśli. Rozpocznij każdy dzień poświęcając czas na przygotowanie umysłu do nauki tego. abyśmy mogli pojąć znaczenie tego. które czytamy. ani udowodnić nam. który przedstawia sobą prawdę o tym Czym jesteś i Czym jest twój Ojciec. Pięć minut przebywania z tą myślą wystarczy do ułożenia sobie (rozkładu) tego dnia zgodnie z Bożymi wytycznymi i do powierzenia Jego Umysłowi kierowania wszelkimi myślami. co one oferują. A jednak. co myślę z Bogiem. ponieważ wszystkie będą z Nim współdzielone. że żadna iluzja nie może przeszkodzić naszym umysłom. którą dostaniemy. Zatem rozpocznijmy każdą sesję ćwiczeniową tego przeglądu przygotowując nasze umysły do zrozumienia lekcji. co myślisz z Bogiem. czym są: środkami obronnymi. powtórzymy ostatnie lekcje i ich przewodnie myśli w taki sposób. tym razem świadomi. co jego Ojciec z nim współdzieli. na słuchanie odpowiedzi na naszą modlitwę. które chronią nasze nieprzebaczające myśli przed ich spostrzeżeniem i rozpoznaniem. że przygotowujemy się do drugiej części nauki o tym. a my przypominamy sobie Kim naprawdę jesteśmy. nie dopuszczając jej do świadomości. twój umysł mieści w sobie tylko to. To właśnie dziś przybywa do nas uzdrowienie. gdy tylko wybije godzina. który jednoczy każdy krok w podejmowanym przez nas przeglądzie. w jakich starannie ukrywa się brak przebaczenia. Albowiem jego umysł może zawierać tylko to.

I gdy znowu oddajesz się ideom na ten dzień przeznaczonym zanim pójdziesz spać. byśmy odebrali od Niego jako nasze dziedzictwo. w którym On chce byś był na zawsze i którego się teraz uczysz domagać ponownie. Powrót do spisu treści . byś go odebrał od Niego. co jest Jego Własnym spełnieniem.141 W ten sposób komunia z Panem Zastępów stanie się twoim udziałem. gdy się z Nim zjednoczysz. przeczytaj każdą z dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w tym dniu. Nie ma teraz żadnego pośpiechu. że jestem jednym z Bogiem. który wykonujesz te ćwiczenia zachowując w ten sposób Jego Słowo. którą w danym dniu powtarzasz. (121) Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. aby zauważyć przeznaczone dla ciebie dary. Nie dodajemy żadnych innych myśli. A my nie będziemy używać żadnej innej formy ćwiczeń oprócz tej: Co godzinę uświadom sobie tę myśl. Niech każde słowo promienieje sensem nadanym mu przez Boga i przekazanym tobie przez Jego Głos. które są przeznaczone na dany dzień. co myślę z Bogiem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. I tak. Bóg składa podziękowania tobie. bez pośpiechu. które one zawierają i pozwolić by zostały one odebrane w miejscu swego przeznaczenia. (126) Wszystko. Niech każda idea. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Jego wdzięczność otacza cię w pokoju. co by dało nam szczęście i odpoczynek. Lekcja 142. co myślę z Bogiem. z którą dzień się rozpoczął i pobądź z nią w ciszy przez chwilę. co daję. co myślę z Bogiem. grzech na świętość. a poprzez naszą wierność przywróciła światło temu światu ciemności. zamieniła smutek na radość. jakimi są. jak On łączy się z tym. tak też połączy się On z tobą. Lekcja 143. (123) Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. jak zaczęliśmy. bezkresny spokój. Lekcja 141. gdyż używasz czasu zgodnie z celem. czego chcę. ból na pokój. a On z tobą. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Po tym przygotowaniu. (124) Obym stale pamiętał. Nie potrzebujemy niczego innego oprócz tego. jako swego dziedzictwa. co myślę z Bogiem. Następnie powtórz te dwie idee. do jakiego został wyznaczony. która uczyniła dla nas ten dzień szczególnym czasem błogosławieństwa i szczęścia. (125) Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. (122) Przebaczenie daje mi wszystko. wystarczająco długo. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Każdy dzień tego przeglądu kończymy tak. przyniesie z sobą dar. czego nasz Ojciec pragnie dla nas. który stajesz się wtedy spełniony. jest mi dane. ale pozwalamy tym myślom stanowić przesłania. Następnie zamknij oczy i wypowiedz je jeszcze raz powoli. doskonałą pewność i wszystko. Lekcja 144. zgodnie z Jego wolą. powtarzając najpierw myśl. który On w niej umieścił dla ciebie.

Mój umysł mieści w sobie tylko to. czego chcę. Lekcja 149. Powrót do spisu treści . co myślę z Bogiem. (130) Jest niemożliwe. (138) Wybór Nieba jest decyzją którą muszę podjąć. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (139) Przyjmę dla siebie Pojednanie. (134) Niechaj ujrzę przebaczenie takim. by widzieć dwa światy. (133) Nie będę cenić tego. co myślę z Bogiem. (135) Gdy się bronię. (128) Świat. Mój umysł mieści w sobie tylko to. co myślę z Bogiem. nie jestem uzdrowiony sam. nie posiada niczego. Lekcja 150. Lekcja 145. Mój umysł mieści w sobie tylko to. którego chcę. co myślę z Bogiem. jakim jest. (129) Poza tym światem istnieje inny świat. (136) Choroba jest obroną przed prawdą. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Lekcja 146. który widzę.142 (127) Nie ma innej miłości oprócz Bożej. (131) Nikogo. Lekcja 147. co myślę z Bogiem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. jestem atakowany. (132) Uwalniam ten świat od wszystkiego. co jest bezwartościowe. kto zmierza do prawdy. nie może spotkać niepowodzenie. co mu przypisywałem. Lekcja 148. co myślę z Bogiem. (137) Kiedy jestem uzdrowiony.

Chrystus nie może wątpić w Siebie. że powinieneś osądzać swego brata na podstawie tego. Ten. czym jesteś. Ego ci wmawia. ale nie dlatego. ponieważ nie chciałbyś podzielać wątpliwości. który widzisz? Pokładasz żałosną wiarę w to. ani co usta jego ciała mówią do twoich uszu. pod którą chciałaby się ukryć niepewność. Przechodzi obok takich bezwartościowych świadków. są fałszywi i zapewniają o tym. którzy wydają tylko fałszywe świadectwo o Bożym Synu. Wierzysz. czego nie znają. dlaczego w to wierzysz. Właśnie tego rodzaju świadomość rozumiesz i uważasz ją za bardziej prawdziwą niż tą. wobec wspaniałości tego widoku. którego On osądził. pomimo że przez długi czas uczyłeś się. A jego obrona wydaje się silna. Nikt nie może osądzać na podstawie stronniczych zeznań. Jednak gdzieś w głębi ciebie pozostaje wciąż ukryta wątpliwość. nie chcąc się teraz już bawić zabawkami grzechu. nie zważając już na świadków ciała. znikają wszystkie sny ego na temat tego. Wszystkie rzeczy są echem Głosu. gdyż ma On taką pewność. przekonująca i niewątpliwa. które chciałbyś zasłonić pokazem pewności? Jak możesz osądzać? Twoje osądy opierają się na świadectwie twych zmysłów. W ten właśnie sposób On ciebie osądza.143 (140) Tylko zbawienie jest tym. jak jesteś bezradny i przestraszony. Twoja wiara w nich jest ślepa. który mówi w imieniu Samego Boga. Ani też nie pytasz. w co warto byś wierzył. Nie wydaje się abyś wątpił w ten świat. Ale jak jeszcze osądzasz ten świat. co komunikują ci twoje oczy i uszy. To. To samo siebie ono potępia. Jednak musisz się nauczyć. który przemawia w imieniu Boga. Nie poddajesz w wątpliwość niczego. On nie powie ci. który widzisz. jest nawet jeszcze dziwniejsze wówczas. co widzisz oczami swego ciała. w gruncie rzeczy ono nie wierzy. Powrót do spisu treści . ponieważ opiera się ona na Pewności tak ogromnej. ponieważ sam jest irracjonalny. co twe oczy w nim zobaczą. jak nędzny jesteś z powodu swej winy. wobec zachwytu. Potrzebuje on irracjonalnej obrony. Czy to w ogóle może być osądem? Często namawiano cię. Myślisz. Pozorna pewność takiego osądu jest tylko peleryną. radując się z Jego doskonałości i wiecznej bezgrzeszności. Którego Myśl stworzyła twą rzeczywistość. który przemawia w imieniu Boga. jesteś ty sam. Świadkowie. byś powstrzymał się od osądzania. do czego masz prawo. ani co twe palce ci komunikują. że zwątpienie w jego dowody oczyści ci drogę do rozpoznania samego siebie i pozwoli by Głos w imieniu Boga sam był Sędzią w sprawie tego. Ty nie możesz osądzać. że twe palce dotykają rzeczywistości i odczuwają prawdę. że w jej obliczu zwątpienie nie ma sensu. Zaakceptuj Jego Słowo w kwestii tego czym jesteś. że w to. Jednak nie było nigdy bardziej fałszywego świadectwa niż to. gdy go dotykasz. by dowieść jak jesteś słaby. których ono ci przysyła. których ich pan nie potrafi do końca przezwyciężyć. że jego zło jest twym własnym. To własną rozpacz widzi w tobie. a one wszystkie są fałszywe. Możesz tylko wierzyć w osądy ego. że tym kimś. by dowiedli. gdy przypominasz sobie. czym jesteś. o której świadczy odwieczny Głos. co ego pokazuje ci jako rzeczywistość z takim przekonaniem. Lekcja 151. Rozpoznaje tylko to. To jest tylko opinia oparta na ignorancji i wątpliwościach. bowiem On daje świadectwo o twoim pięknym stworzeniu i o Umyśle. o którym ono mówi i którego by chciało jeszcze bronić. jak często dawały one fałszywe świadectwo! Dlaczego chciałbyś im wierzyć tak bezgranicznie? Czyż nie z powodu chęci ukrycia swych wątpliwości. Niechaj On będzie Sędzią w sprawie tego. To ego zarządza starannie twymi zmysłami. A ty wierzysz w to z uporczywą pewnością. gdzie nie ma najmniejszej wątpliwości. jak wielkim jesteś grzesznikiem. Nie słuchaj jego głosu. że wierzysz zmysłom swego ciała w każdym dostarczanym przez nie szczególe. Taki osąd nie jest właściwy. jaki wzbudza święte oblicze Chrystusa. może go tylko Go czcić. jak bardzo obawiasz się sprawiedliwej kary. że zwątpienie w jego wasali jest zwątpieniem w siebie. co leczy. Głos. co Bóg kocha i w świętym świetle tego co widzi. To w sobie widzi winę. może tylko śmiać się z winy. ponieważ wszystkie wątpliwości są ukryte pod tą peleryną. iż twe zmysły cię oszukują. by ci odmawiać czegoś.

jakich Bóg pragnie dla Swego Syna. Kto zna chwałę Ojca i Syna. że prawda nie zawiera iluzji i że pokój Boga. usunie z niej elementy snów i zwróci te wszystkie myśli z powrotem jako czyste idee. którą pokładałeś w bólu. Nikt nie może cierpieć z powodu straty. Da tobie widzenie duchowe. ten świat zjednoczy się z nami i wesoło przyjmie nasze święte myśli. która swą doskonałość wszędzie oferuje. a tylko błogosławieństwo Niebios na tym świecie. które radośnie ogłaszają pełnię i szczęście. wszystkie wydarzenia. jeśli nie jest to wynikiem jego własnych pragnień. jest zjednoczone z doskonałą Myślą. jeśli to cierpienie nie jest jego własną decyzją. wzywając cicho Tego. tak świętego jak Ono Samo. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień powtarzając powoli. Kto postrzega w nich elementy prawdy. Nie zdarza się nic. Takie są twoje Święta Wielkanocne. A w miarę jak każda myśl jest w ten sposób przekształcana. Kto jest zbawieniem i uwolnieniem. Wznieśmy teraz nasze zmartwychwstałe umysły z zadowoleniem i wdzięcznością do Tego. które On ponownie przetłumaczył w twym umyśle. albowiem twoje życie nie jest częścią tego. Kto przywrócił nam ich zdrowie. Tak więc jesteś uczony aby nauczać Syna Boga świętej lekcji jego świętości. Nikt nie doznaje bólu. poza każdym świadectwem bezbożności. Jakich szeptów ego mógłby On słuchać? Co mogłoby przekonać Go. Lekcja 152. A to. z wyjątkiem początkowych chwil. który przez nas przychodzi. Teraz wreszcie nasza duchowa służba się rozpoczęła. Powierz Mu swe myśli. ani myśleć. Wybierze te elementy wydarzeń. a On ci je zwróci w postaci cudów. W każdym i we wszystkim Jego Głos chciałby mówić tobie tylko o twojej Jaźni i twoim Stwórcy. co było dodanym do niej fałszem. które może patrzeć poza te groźne pozory i może w wszystkich z nich dostrzegać łagodne oblicze Chrystusa. należy do każdego. Jego lekcje umożliwią tobie przerzucić most pomiędzy iluzjami i prawdą. czystość w grzechu. Nie będziesz już dłużej wątpić. co by nie było zgodne z twym własnym życzeniem i nic nie jest pominięte Powrót do spisu treści . że twoje grzechy są prawdziwe? Niechaj będzie On również Sędzią w sprawie wszystkiego. możesz otrzymać tylko dobro.144 Jakież może mieć znaczenie ciało dla Tego. każdą okoliczność i wszystko. Spędź w ten sposób piętnaście minut gdy się przebudzisz i podaruj chętnie następne piętnaście minut przed pójściem spać. I ponownie zinterpretuje wszystko co widzisz. myśl przewodnią ćwiczenia. aby nieść światu radosne wieści. na dowód Jego wiecznej Miłości. ani bać. I każdy będzie współdzielił z tobą te myśli. stałość w zmianie. który ujrzał w niej prawdę i nie dał się oszukać przez to. Który jest Jednym z Nim. że wybiera ten stan dla siebie poprzez własne postanowienie. które nie sprzeciwiają się już Woli Boga. co wydaje się poruszać cię w jakikolwiek sposób. co pozostaje. gdyż On osądzi wszelkie wydarzenia i nauczy cię jednej lekcji. w pełni zjednoczony i całkowicie pewny. Dziś ćwiczymy bez słów. co zdaje się tobie wydarzać w tym świecie. I nikt nie umiera bez swej własnej zgody. gdy wszystkie twe myśli są oczyszczone. Niechaj oceni On każdą myśl. Następnie będziemy obserwować nasze myśli. Co godzinę będziemy przypominać sobie Tego. a pominie wszystkie te aspekty. który jesteś umiłowanym Boga. chyba. Nikt nie może się smucić. cierpieniu i stracie. które tylko odzwierciedlają próżne sny. których korekty dokonało Niebo i które oczyściło. co widzisz. wewnątrz Świętego. Moc decyzji należy do mnie. Więc ujrzysz święte oblicze Chrystusa we wszystkim i we wszystkim usłyszysz tylko echo Głosu Boga. jeden raz. gdy ty słuchasz jak Głos w imieniu Boga oddaje cześć Bożemu Synowi. Poprzez twe przemienienie zostaje ten świat odkupiony i z radością uwolniony od winy. Takie jest twoje zmartwychwstanie. że jest chory. Wszystkie nieprawdziwe wymysły znikają. Nikt nie może nie usłyszeć. zastępując świadków grzechu i śmierci. Twoja duchowa służba rozpoczyna się wtedy. Gdy będziemy mu dziękować. I w ten sposób składasz temu światu dar ze śnieżnobiałych lilii. które spędzamy z Bogiem. w oparciu o jeden układ odniesienia. nieszczęściu. przyjmuje ona uzdrawiającą moc od Umysłu. które przedstawiają sobą prawdę. Ono pozostaje poza twoim ciałem i poza tym światem. która pojawia się w umyśle. I zobaczysz miłość poza nienawiścią. że ty. którą wszystkie one zawierają. On usunie wszelką wiarę.

Nic oprócz prawdy nie jest prawdziwe. w mocy i w miłości. czego istnienia Bóg nie chciał. takiej jaka jest. o tym. wszystko. w całości i we wszelkich szczegółach. pełne obaw. że Bóg wytworzył chaos. Odkładamy na bok arogancję. że jesteśmy grzesznikami. wynajdywanie tego. Dziś ćwiczymy prawdziwą pokorę. Tu właśnie jest jego całkowita rzeczywistość. jaką w nim postrzegasz. że fakt. Pokora przyznałaby natychmiast. na Swoje podobieństwo. które ustanawia prawdę poza fałszem i to co fałszywe trzyma w oddzieleniu od prawdy. iż to ty wytworzyłeś ten świat. wznosimy zamiast tego w górę nasze serca w prawdziwej pokorze do Tego. Słyszałeś już to stwierdzenie poprzednio. ale najmniej widoczna i przez to najmniej znana. myśląc. co przeczy prawdzie i doświadczanie śmierci by tryumfować nad życiem – to wszystko jest arogancją. przemiany stanu ciała i umysłu. że takie stanowisko w tej sprawie jest skrajne i obejmujące zbyt wiele. to strata może być prawdziwa? Czy ból może być częścią spokoju lub smutek częścią radości? Czy może do umysłu wtargnąć strach i choroba. całkowicie zaprzeczasz prawdzie. Nie akceptuj sprzeczności i wyjątków. porzucając fałszywe pozory. co myślisz. pokornie uznając Syna Boga. które musi umrzeć? Lecz ty oskarżasz Go o szaleństwo. Prawda nie może mieć przeciwieństwa. którym jesteśmy. jeśli mieszka tam miłość i doskonała świętość? Prawda musi być wszechobejmująca. w uznaniu jej jako wszechogarniającego doskonałego daru Bożego dla Jego umiłowanego Syna. Tu właśnie jest twój świat. co jest prawdziwe. jest tak samo prawdziwe jak to. grzeszne. co nie jest prawdziwe. Albowiem jeśli to. Ale nie dlatego. że taka decyzja jest arogancka. czym jesteśmy. ale być może nie akceptowałeś jego obu części. Powrót do spisu treści . A czy możesz widzieć to. uważasz za arogancję? Bóg go nie wytworzył. a twoje przejściowe stany są z definicji fałszywe. że możesz. To jest najprostsza z różnic (między prawdą i fałszem). A prawda traci wtedy swój sens. stworzył nas niepokalanymi. co zawsze było i jest niezmienne. To. że odrzucamy wszelkie własne. które przeczą konsekwencji. Tego możesz być pewny. I wówczas zajmie miejsce tego. Gdy postanowisz przyjąć należne ci miejsce jako współtwórcy wszechświata. a tylko prawda jest prawdziwa. by było prawdziwe. ponieważ czyniąc tak. Czy nie jest dziwne. I w pokorze akceptujemy blask Bożego Syna. zniknie. jej niezmienności. Moc decyzji należy do nas. jeżeli w ogóle ma być prawdą. która mówi. jego bezgrzeszność. że kłamstwa są fałszywe. jest fałszywe. o tym co cierpi. czego Bóg nie stworzył? Myślenie. musisz pozostawać niezmienny. że możesz postrzegać to. z radością przyjmując to wszystko jako swoje własne. gdzie takie rzeczy wydają się być rzeczywiste. winnymi. Myślenie. Jednak. Teraz łączymy się w radosnym uznaniu faktu. co było wynikiem samooszukiwania się. ale które nie wydają się być tylko sprzecznościami przez ciebie wprowadzonymi. że prawda jest prawdą i nic ponadto nie jest prawdziwe. jej wiecznej pełni. I tylko tu jest zbawienie. Tylko ego może być aroganckie. Z uznania Syna Boga wynika również. poprzez które ego zmierza do udowodnienia. że ta różnica jest trudna do postrzeżenia. Tak jak Bóg cię stworzył. Kto. On nie jest szalony. Moc decyzji należy do nas. Obejmuje to wszystkie zmiany twych uczuć. To jest właśnie to wszechobejmowanie. A jednak tylko szaleństwo wytwarza taki świat jak ten. Powtarzanie tego i myślenie o tym nigdy nie może być uznane za zbyt częste. jakim to jest.145 z tego. co wówczas pojawi się w świadomości. Miłość jego Ojca. że On wytworzył świat. że te rzeczy nie pochodzą od Niego. wówczas jakaś część prawdy jest fałszem. wszelkie zmiany w świadomości i zmiany reakcji. a to co jest fałszywe. Zbawienie jest uznaniem. wytworzone przez siebie pojęcia. uznając je za fałszywe. co jest samotne i co jest umysłem żyjącym w ciele. które nie wydają się być całkowicie twymi własnymi wyborami. I w ten sposób prawda wydaje się mieć jakieś cechy. sprzeciwianie się Jego Woli. Jest ona ukryta za niezliczonymi szeregami różnych wyborów. przerażonymi i zawstydzonymi tym. jego prawo do Nieba i do uwolnienia od piekła. Cóż On może wiedzieć o tym co ulotne. co wytworzyliśmy takim. A co mogłoby być bardziej aroganckie niż to? Bądźmy dziś naprawdę skromni i zaakceptujmy to. Ale prawda jest skromna w potwierdzeniu jej mocy. takie jak teraz. że wytworzyłeś. jego łagodność. będzie tym. co jest obarczone winą. co wybrałeś. jest tylko wiarą. Bez pierwszej części druga nie ma sensu. czy prawda może mieć wyjątki? Czy jeśli podarowano ci wszystko. Dostrzegliśmy jej arogancję. Ale bez drugiej ta pierwsza nie jest już dłużej prawdziwa. by przywłaszczyć sobie ołtarz Ojca i Syna. Możesz wierzyć. A my chcemy przyjąć Tego.

Środki obronne są najbardziej kosztowne ze wszystkiego. potrzebującego tylko obrony przez jeszcze większe fantazje i sny. Poczucie zagrożenia. co ego chciałoby wyegzekwować. że nie byłbyś w stanie sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz pojęcia o jego niszczącym działaniu. odrzucając wszelkie samooszukiwanie się. co uczyniłeś. Ten świat skłania jedynie do obrony. To właśnie w nich leży szaleństwo w tak groźniej postaci. Wiecznie zaciskający się uchwyt. Powrót do spisu treści . Albowiem ujrzałeś Syna Boga jako ofiarę ataku tylko w fantazjach. Gdyż świadczy o słabości i ustanawia system obrony. Głos Boży odpowie. żartami pełnymi goryczy. Dziś zaakceptuję siebie takim. że nadzieja na zdrowie umysłu wydaje się być tylko błahym snem. W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. a następnie atakuje znowu. które ten świat popiera. Jesteś jego niewolnikiem. czymś. który czujesz się zagrożony przez ten wciąż zmieniający się świat. w których iluzje bezpieczeństwa są jego pocieszeniem. którymi rozpoczęliśmy dzień i zakończymy go tym samym zaproszeniem dla naszej Jaźni. a ten z kolei przez następny. które tylko pożycza aby je z powrotem odebrać. Teraz słabi są jeszcze bardziej utwierdzani w swej słabości. jednak bezradnego wobec ich obecności. Ten świat nie zapewnia bezpieczeństwa. pojawi się znowu w naszej świadomości. jak wiele złożyłeś ofiar. Tam. a sama ucieczka staje się niemożliwa. jego krótkimi związkami i „darami”. obrona. Z cierpliwością czekajmy na Nią przez cały dzień i co godzinę zapraszajmy Ją słowami. naucz się dobrze tej lekcji. nie jest możliwy pokój umysłu. Lekcja 153. który jest otoczony przez następny krąg. który nie może działać. Ty. że Jej dom. gdzie zagraża takie niebezpieczeństwo. To jest tak. wdzięczna. Jest on zakorzeniony w ataku i wszystkie jego „dary” pozornego bezpieczeństwa są złudnymi oszustwami. ani końca. A Ona. obrona. Świadczy ona o rozpoznaniu Chrystusa w tobie. iż zawsze dokonujesz wyboru pomiędzy siłą Chrystusa i twą własną słabością. który więzi umysł. widzianą 23 Występuje tu nawiązanie do pojęć astronomii. Może przypomnisz sobie. czym sami się oszukiwaliśmy. gdyż mówi on w twoim imieniu i w imieniu twojego Ojca. zachęcając do tego nasze przestraszone umysły następująco: Moc decyzji należy do mnie. Ze strachu nie wiesz co robisz. prawdą Boga zastąpi wszystko to. wyłomu. jakim mnie stworzyła Boża Wola. by odnaleźć drogę ucieczki od tych wytworów wyobraźni.146 Myślimy o samej prawdzie gdy wstajemy i spędzamy pięć minut na ćwiczeniu jej zwyczajów. Atak. zgodnie ze swym przeznaczeniem. Umysł jest teraz zdezorientowany i nie wie. stają się kołami godzin 23 i dni. Zastąpi On pokojem Boga wszystkie nasze szalone myśli. w którą stronę się zwrócić. które wiążą umysł ciężkimi stalowymi pasami pokrytymi grubą warstwą żelaza i które tylko wracają znowu do początku. gniew sprawia. Nie zdajesz sobie sprawy z tego. Bezbronność jest siłą. że atak wydaje się sensowny. że jest uczciwą odpowiedzią na prowokację i że jest w pełni słuszną samoobroną. Koło godzinne to koło wielkie na sferze niebieskiej przechodzące przez bieguny niebieskie. która nigdy nas nie opuściła. Albowiem groźba wywołuje gniew. jest dużo głębsze i tak szalone i tak intensywne. co nie jest możliwe. snach. Jednak obronność jest podwójnie groźna. a Bożym Synem zastąpi wszelkie nasze iluzje. wydaje się nie mieć żadnej przerwy. aż następuje utrata nadziei na ucieczkę. gdy pokornie prosimy naszą Jaźń. jakby ten umysł był mocno przytrzymywany wewnątrz jakiegoś kręgu. albowiem istnieje zdrada na zewnątrz i jeszcze większa zdrada wewnątrz. by się nam ujawniła. Nie uświadamiasz sobie. atak. iluzjach jakie on wytworzył. jego zrządzeniami losu. Następnie będziemy czekać w ciszy. że „Tekst” utrzymuje. by zniszczyć święty pokój Boga poprzez swoje działania obronne. został przywrócony Bogu. które chwytały swym żelaznym uściskiem twe serce. On atakuje.

ponieważ nie ma w niej przegranych. że tej gry opartej na strachu już nie ma. gdzie każdy może nauczyć się. Dziś spoglądamy poza sny i rozpoznajemy. którzy należą do Bożych wybrańców. że nie potrzebujemy obrony. że baśnie o przerażającym przeznaczeniu. Zbawienie jest podobne do gry. a my jesteśmy teraz niezachwianie pewni naszego bezpieczeństwa. ale niewielu uświadomiło sobie. bez jakiejkolwiek myśli. z powodu tego. zbawienie musi poczekać. jak nie iluzje. Ani też nie dowiesz się. czego się nauczyłeś. mogłyby cię teraz bronić. ponieważ jesteśmy stworzeni jako niepokonani. Formę dzisiejszego ćwiczenia będziemy utrzymywać przez długi czas. którego przerażające oblicze. że wobec niej atak jest szaleństwem lub głupią grą. Została ona zaprojektowana przez Tego. kiedy tylko z iluzjami walczysz? Dziś nie będziemy grać w takie dziecinne gry. by zagrać w końcową. co oni wybrali. życzenia czy snu. Obronność jest słabością. W ten sposób ta opowieść się kończy. że wypełnimy nasz wybrany cel. gdzie mieszka prawda i gry są bez znaczenia. a w szerszym. Każdy. oszalałym z powodu grzechu i winy. wybranych zarówno przez Boga jak i przez siebie samych? Funkcją tych. którzy służą Bogu24. w którą grają szczęśliwe dzieci. Nie pozwolilibyśmy wymknąć się nam z rąk naszemu szczęściu. wybrali dla siebie prawdę. Powrót do spisu treści . Teraz nie możemy się bać. Rozpoczniemy każdy dzień poprzez skoncentrowanie naszej uwagi na myśli przewodniej dnia tak długo. Bezbronność nigdy nie może być zaatakowana. o jego żałosnej obronie przed zemstą. które ta opowieść wywołała w jego uwikłanej w te zniekształcone baśnie i zdezorientowanej pamięci. Bowiem naszym prawdziwym celem jest zbawić ten świat i nie wymienilibyśmy na głupoty niewyczerpanej radości. że te przerażające sny nie są prawdziwe. pierwotnym znaczeniu także sługę. gdy staje się zbyt śpiące. o klęsce wszelkich jego nadziei. Ci. Kto jest świętszy niż oni? Kto mógłby być pewniejszy. I w naszej bezbronności jest nasza ochrona. niedotykalny w jego świetle. jaką oferuje nam nasza funkcja. szczęśliwą grę na tej ziemi. pewni naszego zbawienia. jest pomóc swoim braciom wybrać to. czego chce. pomocnika. w której straciłeś wszelką nadzieję. a ciemność trzyma ten świat w ponurym więzieniu. Gra oparta na strachu jest chętnie odkładana na bok. który grałeś w grę. gdy uczy się. pozostawiony samotnie w przerażającym świecie. w jaką mogłoby grać zmęczone dziecko. I gdy nie udaje się tobie nauczać tego. Teraz już nastał czas spokoju. Wycisz się na chwilę i pomyśl w ciszy jak święty jest twój cel. którzy służą Bogu. od której nie można uciec. Kto kocha Swe dzieci i Kto chciałby zastąpić ich przerażające zabawki radosnymi grami. jego krótką chwilkę z wiecznością. gdy dzieci zaczynają dostrzegać korzyści płynące ze zbawienia. że jakiemuś fragmentowi bezsensownego snu zdarzyło się przejść przez nasze umysły i pomyliliśmy postacie z tego snu z Synem Boga. Ty. że Jego Wola jest niczym innym jak ich własną wolą. A potem wyruszymy by zająć należne nam miejsce tam. kto w nią gra. musi wygrać i na jego wygranej zyskują wszyscy. Jednak w języku angielskim słowo „minister” oznacza też duchownego protestanckiego (pastora). ponieważ pozostawiliśmy za sobą wszelkie przerażające myśli. Jego gra naucza szczęścia. by pamiętać. bądź teraz szczęśliwy. jak to jest możliwe. Teraz pięć 24 W oryginale zostało tu użyte określenie „God's ministers”. jest tylko jego własną. Niechaj ten dzień przyniesie ostatni rozdział tej opowieści. że wyparłeś się Chrystusa i uległeś strachowi przed gniewem Jego Ojca. jak jesteś bezpieczny. Słudzy Boga przybyli by obudzić go z mrocznych snów. pewni. w miarę jak nasza służba duchowa rozszerza swe święte błogosławieństwo na cały świat. widzisz w działaniu wszelkiego zła tego świata? Cóż. które uczą ich. Zatrzymamy się tylko na jeszcze jedną chwilę. co dosłownie znaczyłoby „Boży ministrowie”. wprowadzającą go w błąd fantazją. podwładnego. jak wierzysz. Syn Boży może się nareszcie uśmiechnąć. że jego szczęście jest w pełni zagwarantowane? I kto byłby mocniej chroniony? Jaka obrona byłby potrzebna tym. Co może cię teraz zbawić przed iluzją gniewnego boga. w którym atak by coś znaczył. że przyszło do ciebie światło i że uciekłeś z tego więzienia. Dlatego być może najbardziej odpowiednim tłumaczeniem byłoby „słudzy Boga” czy „pomocnicy Boga”.147 poza Nim. ponieważ ona uznaje siłę tak wielką. w której byłeś porzucony przez swego Ojca. Bóg wybrał wszystkich. Ta gra jest już skończona. bliższy takiemu światu. w którym odkładamy zabawki winy i usuwamy nasze osobliwe i dziecinne myśli o grzechu na zawsze z czystych i świętych umysłów Niebiańskich dzieci i Syna Boga. Ona ogłasza.

do czynienia tego. mimo że będziesz spędzał czas na oferowaniu zbawienia temu światu. z wdzięcznością i radością. Innym razem sprawy tego świata nie pozwolą nam na zaoszczędzenie małej chwili i zwrócenie naszych myśli do Boga. Nie ma najmniejszych wątpliwości. w co wierzymy. co zdołamy ofiarować gdy wybije godzina. jak przygotowujemy się do spotkania z dzisiejszym dniem. że pół godziny to zbyt mało czasu na spędzenie go z Bogiem. Jestem jednym z pomocników Boga. Przypomnimy więc sobie. aby pomóc ci powstrzymać swój umysł od rozpraszania się. a to. będziemy świadkami naszego własnego zaufania. natomiast to. że On nie uczyni to możliwym dla ciebie. Jednak wtedy. jakimi są i równie świadomy tego. którą współdzielimy z Bogiem. gdy odczuwamy zagrożenie. co nigdy nie było prawdziwe. stajesz się nareszcie świadomy tego. Nabierz śmiałości i nie bój się. Czy myślisz. co możemy zrobić w obrębie większego planu. Nasza rola jest obsadzona w Niebie. dziękując Mu za wszystkie dary. że Jego siła w nas mieszka. co chciałby On byśmy czynili w tej godzinie. Nie bądźmy dziś ani aroganccy. że Niebiosa idą z tobą. To są tylko próby powstrzymywania się od decyzji i opóźniania zaangażowania się w naszą funkcję. że jest naszą słabością. „Jestem tutaj”. Wołamy o jego siłę za każdym razem. kiedy możemy. może być naszą siłą. że w tobie jest tylko jeden Głos. by przygotować się na przeżywanie dnia. w miarę jak przypominamy sobie. względem kogo i kiedy. wybiera On twoją rolę dla ciebie i akceptuje ją. była ona wybrana przez Głos przemawiający w imieniu Boga. pochodzą od Niego. jest często arogancją. w którym zbawienie jest jedynym naszym celem. Z czasem i po nabyciu odpowiedniego doświadczenia nigdy nie będziesz zapominać myśleć o Nim i słuchać Jego kochającego Głosu. który postanowiłeś realizować Jego plan zbawienia tego świata i twego własnego? Dziś naszym tematem jest nasza bezbronność. Ale nie da się oszukać w kwestii tego. które odciągną nas od naszego celu.148 minut to jest najmniejszy wymagany czas. Lekcja 154. też nie możemy wiedzieć w całości. Zatrzymamy się na chwilę. Nie działa bez twej własnej zgody. To są Jego dary dla ciebie. by być wiernym Woli. który jest Jego Własnym Głosem. jako pomocników Boga. ani fałszywie skromni. gdzie mogą być najlepiej zastosowane. Dlatego wieczorem poświecimy na to chętnie nie mniej niż pół godziny. Lepiej by było poświęcić na to dziesięć minut. które dał nam w czasie. gdy przypominamy sobie. które lśnią w nich. co jest z nią związane. aby przyglądać się Chrystusowi i widzieć Jego Bezgrzeszność. Pomocnicy Boga nie mogą zawieść. a może jeszcze mniej. to będzie wszystko. ponieważ miłość. Bóg połączył się w tym ze Swoim Synem i w ten sposób Jego Syn staje się Jego posłańcem jedności z Nim. Ani też nie będziesz trzymał swego umysłu z dala od Niego nawet na chwilę. dając ci siłę do jej zrozumienia. gdy On powie nam. co myślimy. A gdy pojawią się jakieś przeszkody czy zakłócenia. wtedy odkryjemy. Okrywamy się nią w miarę. Jakakolwiek wyznaczona ci rola mogła by być. Czasami zapomnimy o tym. tego. w cogodzinnym pamiętaniu naszej misji i Jego Miłości. ani nie potrzebujemy tego robić. że osiągniesz swój końcowy cel. kierującego twymi krokami po spokojnych drogach. nie możemy też wiedzieć. Dziś rozpoczniemy ćwiczenia w tym. czym jesteś i słucha tylko Swego Głosu w tobie. Bezbronność jest wszystkim co potrzebujesz Mu dać w zamian. Zostawiliśmy za sobą takie głupoty. którymi będziesz podążał w prawdziwej bezbronności. Każda godzina powiększa nasz stale wzrastający spokój. a jeszcze lepiej piętnaście. że jest naszą siłą. Czasami. która ma jeszcze nadejść. błądzenia i odchodzenia od zamierzeń związanych z ćwiczeniem. a nie w piekle. Którego funkcją jest również mówić w twoim imieniu. Dzięki Jego zdolności do słuchania Głosu. Widząc dokładnie wszystkie twe siły takimi. siła i pokój. Nie jest naszą rolą oceniać naszą wartość. Powrót do spisu treści . Umacniamy się w Chrystusie i pozwalamy zniknąć naszej słabości. co ona wymaga od ciebie i do osiągnięcia sukcesu we wszystkim. Bowiem wiedzieć będziesz. I usiądziemy spokojnie i poczekamy na Niego i posłuchamy Jego Głosu i dowiemy się. by podchodzić do miłości z żarliwością. że On pozostaje obok nas przez cały dzień i nigdy nie pozostawia naszej słabości bez wsparcia swoją siłą. może minuta. że nasze fortyfikacje obronne podkopują pewność naszego celu. Nie możemy siebie osądzać. Odkładasz na bok tylko to. jaka rola jest dla nas najlepsza. który już minął. I ten jeden Głos wyznacza twoją funkcję i przekazuje ją tobie. po co.

wówczas zawodzi w wypełnianiu swej roli. Jesteś wyznaczony nim teraz. Ale jest pewne. Teraz ten umysł staje się znowu świadomy swego Stwórcy i Jego trwałego zjednoczenia z nim. Słyszałeś już to setki razy na setki sposobów. Posłaniec nie pisze wiadomości. co otrzymaliśmy. w najprawdziwszym sensie. że rozumieją to przesłanie poprzez rozdawanie go innym. by trzymały Jego przesłania i zaniosły je tym. w której jego wola i Wola Boża są połączone. które On daje. Ten. przyjmując je. oni nie tworzą wiadomości. Ziemscy posłańcy wypełniają swą rolę przez dostarczanie wszystkich wiadomości. Nie będziemy usiłować utrzymywać naszych umysłów poza Tym. iż jestem wolny. gdzie On chce. dla których jest przeznaczona i w ten sposób wypełni swą rolę doręczyciela. które oni dostarczają. którzy dają i otrzymują to. Ty. abyśmy mogli naprawdę odebrać dary. które odebrałeś. Jeśli jednak określa on jaka powinna być ta wiadomość. dołączając się do jednego Głosu tych.149 To jest to połączenie Ojca z Synem. dla których je przeznaczył. Nie wybierają ról. Ale co może to dla ciebie znaczyć. gdzie miały być dostarczone. Albowiem w ten sposób utożsamiasz się z Nim i domagasz się tego. otrzymasz tysiąc cudów. dopóki nie daje. który mówi w imieniu Boga i który oddziela zbawienie od tego świata. Albowiem przyjęcie tego. poprzez Głos. Potrzebuje też naszych stóp. tych. poprzez które mogę rozpoznać. Nauczmy się dziś tylko tej lekcji: Nie rozpoznamy tego. dlaczego wybrał takich a nie innych odbiorców. dopóki tego nie damy. kto ją wysyła. Jednak inna część wyznaczonego ci zadania ma być jeszcze zrealizowana. które przynoszą. lub jaki jest jej cel. lecz nie będziesz wiedział. że posłaniec przyjmie tą wiadomość. która by ich jakoś wyodrębniała od tych. które nie zostały im przydzielone przez Boski autorytet. Nikt nie może przyjąć i zrozumieć. by mógł mówić poprzez nas. Ćwiczymy dziś dawanie Mu tego. Wiadomości. One są przesłaniem skierowanym dziś do nas przez naszego Stwórcę. Nie istnieje zasadnicza różnica roli Niebiańskich posłańców. ani też nie pyta tego. aby przygotować się do ich dawania. A w ten sposób odnoszą korzyść z każdej przekazanej wiadomości. ponieważ słuchając Go. którzy dostają i przekazują Słowo Boże. co jest Jego Własnością? Nasza lekcja na dziś jest wyrażona następująco: Jestem jednym z pomocników Boga i jestem wdzięczny. są w pierwszej kolejności dla nich przeznaczone. czego by chciał byśmy Mu dali. I gdy tylko potrafią je przyjąć dla siebie. co jest Jego Wolą. I potrzebuje naszej woli zjednoczonej z Jego Własną Wolą. obiecuje zbawienie od wszelkiego grzechu i zniesienie poczucia winy w umyśle. że dopóki nie dasz temu wiary. a potem jeszcze jeden tysiąc. A w ten sposób nie wiesz. słuchamy naszego głosu. którą dostarcza. Bóg nie zawiódł cię w proponowaniu tego. który Bóg stworzył bezgrzesznym. Który mówi w naszym imieniu. że Sam Bóg nie pozbawił cię żadnego daru i masz już je wszystkie. Wystarczy. co czekają w nędzy. Posłańcy Boga wypełniają swą rolę przez przyjęcie Jego przesłania dla siebie i pokazanie. że dysponuję środkami. Jest to bowiem część wyznaczonej dla ciebie roli. Nie poddaje w wątpliwość słuszności jej wysłania. W ten sposób jego Jaźń jest jedyną rzeczywistością. abyśmy mogli rozpoznać Jego dary dla nas. jak rozjaśniamy swe umysły i uświadamiamy sobie. stają się zdolni przekazywać je dalej i dostarczać je wszędzie. abyś ty również je odebrał. których ten świat nie słucha. że przyjął. a jednak wciąż brak ci wiary w to. by tym. Teraz Powrót do spisu treści . Czy chciałbyś otrzymywać wiadomości od Boga? Albowiem w ten sposób rzeczywiście stajesz się jego posłańcem. A jednak czekasz z przekazaniem wiadomości. który jesteś teraz posłańcem Boga. jako doręczyciela Słowa. dostarczy ją tym. polega na dawaniu. chciałby. lub też gdzie powinna być dostarczona. On potrzebuje naszego głosu. dopóki nie utożsamisz się z Nim i tym. to przesłanie zostało wreszcie dostarczone. odbierz Jego przesłania. że one są przeznaczone dla ciebie i nie rozpoznajesz ich. Właśnie to połączenie podejmujemy się dziś rozpoznać. których ten świat wyznacza. co odebrał. On sam może mówić do nas i w naszym imieniu. To właśnie ten Głos mówi o prawach. Ten świat oddala się od nas w miarę. On potrzebuje naszych rąk. że te święte słowa są prawdziwe. ale stają się ich pierwszymi odbiorcami. czego potrzebujesz ani nie zostało to niezaakceptowane. Podobnie jak ziemscy posłańcy. ani nie odmówił najmniejszego błogosławieństwa Swojemu Synowi. by przeniosły nas tam. kto odebrał w twoim imieniu przesłania od Boga. co jest twoje.

Ten świat jest iluzją. że nie akceptujemy woli. Ono nic nie 25 W oryginale jest tu zwrot „I will step back”. że są proszeni o ofiarę z czegoś. a ty. że ich wybór był błędny. Wielu postanowiło wyrzec się tego świata. Jednak ci. W ten sposób możesz im służyć kiedy służysz sobie. Tego prostego wyboru właśnie dziś dokonujemy. co dosłownie oznacza „wykonam krok do tyłu” czyli „cofnę się”. by iluzje zniknęły w obliczu prawdy i by tylko prawda. nie rozumiejąc tego cierpienia. chociaż wydaje się być. nie może przemawiać do nich poprzez iluzje. Ich cierpienie jest tyko iluzją. Powrót do spisu treści . by mogli to pojąć. ponieważ ta droga prowadzi teraz poza iluzje. Inni wybrali tylko ten świat i cierpieli z powodu odczuwania straty jeszcze bardziej. byś zaakceptował prawdę i pozwolił jej iść przed tobą. Gdyby prawda zażądała od nich. będą też ciebie rozpoznawać. Bardziej zgodnym z sensem tego zdania byłoby być może tłumaczenie: „Wycofam się z drogi. co jest prawdziwe. Nie zmieniasz swego wyglądu. którzy postanawiają przybyć na ten świat. że je otrzymaliśmy. Jednak.150 pokazujemy. gdzie nie ma żadnej straty. kiedy odkryją oni. by iluzje miały pierwszeństwo przed prawdą. ani też nie wydajesz się być różny od nich. Pośród tych różnych dróg istnieje jeszcze inna droga. której nie współdzielimy. Twa twarz jest pogodna. aby On mnie poprowadził”. chociaż rzeczywiście jesteś. A to. że ich własna rzeczywistość wciąż tu jest. taka jaką jest. jaka w nich jest. W rzeczywistości nie chodzi tu o poruszanie się do tyłu. Idziesz tą drogą gdy inni nią idą. by mogli to oglądać i co oferujesz ich umysłom. jest zdrowiem psychicznym. rozpoznając w ten sposób. chociaż częściej się śmiejesz. Ponieważ składanie ofiar i pozbawianie się czegokolwiek prowadzi donikąd. by wyprowadzić twych braci z dróg śmierci i sprowadzić ich na drogę do szczęścia. co sprawia wrażenie. Lekcja 155. którzy jeszcze nie dostrzegli tego sposobu życia. Wszystko to w końcu ustępuje. zajęła ich miejsce. że jesteś podobny do nich i taki sam jak byłeś poprzednio. Prawda. Który dostrzega ich szaleństwo. bowiem idąc nią. co stawiasz im przed oczami. a oczy spokojne. ponieważ oni pomylili iluzję z prawdą. Jednak potrzebują przewodnika. ale raczej o zawrócenie z błędnej drogi i o rezygnację z przewodnictwa ego na rzecz przewodnictwa Ducha Świętego. która prowadzi tam. Ci. gdy prawda się w tobie ujawnia. którą Bóg ustanowił dla ciebie i dla nich poprzez ciebie. o czym im mówisz i co słyszą nie jest iluzją. To jest właśnie droga teraz dla ciebie wyznaczona. wówczas cofają się i pozwalają jej się prowadzić. ponieważ tej prawdzie zaprzeczyli. są to wybory które muszą przynieść klęskę i które pozostaną niemożliwe do zrealizowania. szukają miejsca. Ale cierpieli oni z powodu odczuwania straty i w związku z tym nie zostali wyzwoleni. Albowiem gdy okażemy. ale Który jednak może spojrzeć poza iluzje i sięgnąć do prostej prawdy. I ci. idąc tą drogą. który by ich od tego cierpienia uwolnił. Dlatego też potrzebują Nauczyciela. wierząc. Ta obłąkana iluzja pozostanie jeszcze przez chwilę widoczna. by rozjaśniała drogę odkupienia od iluzji. to wówczas wydawałoby im się. nasze liczne dary od naszego Stwórcy natychmiast pojawią się w zasięgu naszego wzroku i poczujemy je w naszych dłoniach. To nie jest odkupienie za jakąś cenę. jednak wciąż wierząc w jego rzeczywistość. Ono prosi. Takim jest wezwanie zbawienia i niczym więcej. szybko zostawia się za sobą przekonanie o konieczności ofiary i pozbawienia się czegokolwiek. że możesz po nią sięgnąć. Iluzja wciąż wydaje się ciebie trzymać. jeszcze się nie radują z odkrycia. Jednak ona się cofnęła. Wszystkie drogi prowadzą w końcu do tej drogi. którzy wędrują przez ten świat tak jak ty. co jest naszą funkcją. Ale pozwolić. którzy patrzą na nią i którzy ją wybrali. którą dotychczas szedłem i pozwolę. Istnieje pewien sposób życia na tym świecie. stawiając swe kroki na drodze. ponieważ ci. ani też nie jest iluzją to. rozpoznają swoją własność. gdzie mogą uniknąć swej własnej rzeczywistości i gdzie mogą stać się iluzją. wołasz ich. aby zrezygnowali z tego świata. która idzie przed tobą. to szaleństwo. by mogli iść za tobą. Oni nie mogą uczyć się bezpośrednio od prawdy. Cofnę się25 i pozwolę by On mnie poprowadził. Jakiego innego wyboru mogliby dokonać? Pozwolić. który jest nie z tego świata. jak zmieniły one nasze zdanie o nas samych i w sprawie tego.

a będąc bezprzyczynową. lub bardziej zasługująca na twój wysiłek. Ale Ten. Albowiem tak jak prawda idzie przed nami. która wiedzie do Niego. Każda Jego cecha jest współdzielona ze wszystkim co żyje. że wina nie ma przyczyny. Sny nie są wartościowymi przewodnikami dla ciebie. którzy idą za nami. Może się okazać. Nie zawiedziesz swych braci ani swej Jaźni. gdzie idziesz. Nie patrz na drogi. żeby mógł on mówić do ciebie i powiedzieć ci o Swojej Miłości. ćwiczymy dziś chętnie tę myśl: Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. czym jest twoje życie. co przemija i cuda staną się bezcelowe. a może tylko przynieść korzyści. Dzisiejsza idea wyraża prostą prawdę. Lekcja 156. tam gdzie On jest. który jesteś Synem Boga. On jest tym. by utrzymywać prawdę poza Bożą pełnią. Tam. Idź teraz bezpiecznie. czas zamknie drzwi przed wszystkim. twoją miłość i twoje pełne zaangażowanie? Jaka droga mogłaby dać ci więcej niż wszystko. w rzeczywistości nie istnieje. A my kroczymy naprzód w tym kierunku. co współdzieli Jego życie. Jednak na końcu tej podróży nie będzie żadnych luk czy odstępów między prawdą i tobą. gdzie ty jesteś. lub zaoferować mniej i wciąż zadowalać świętego Syna Boga? Idziemy do Boga. Twoi święci bracia byli ci dani. ponieważ chciałbym iść tą drogą. Cofnij się z ufnością i pozwól prawdzie prowadzić cię. Nie wiesz. Jego nie można oszukać. które jest takie samo. którą podejmujemy dla każdego. gdy zmierzasz do prawdy będąc pewnym swego celu. idzie z tobą. którą prawda nam wyznacza. która prowadzi do świata Boga. Nie zapomnij. Zapewnia ona. I wszystkie iluzje podążające tą drogą. z czym się identyfikują. ponieważ święty Syn Boga nie będzie już podróżował. tak też idzie przed naszymi braćmi. coś. co w sposób zrozumiały wskazuje im drogę.151 kosztuje. jeśli ma być prawdą. Gdy iluzje odchodzą. Idziemy do Boga. świętą jak On Sam. Czy mogłaby być droga bardziej święta. W twoje imię i Jego Własne. jak wielkie jest Jego zaufanie. odejdą również od ciebie i nic nie pozostanie. ani nie może być częściowo niepewna. więc oni mogą widzieć coś. Prawda musi być wszędzie prawdziwa. Jednak. pozwalając iluzjom być twym przewodnikiem. Zatrzymaj się i zastanów się nad tym. Nie możesz iść przez ten świat poza Bogiem. przypominając ci. to jak możesz być poza Bogiem? Jak mógłbyś iść przez ten świat sam. Idę z Bogiem w doskonałej świętości. ponieważ ta droga jest dla ciebie nowa. które przedstawiamy w naszym programie nauczania. Prawda idzie teraz przed tobą. bowiem to. jest z Nim zjednoczona i prowadzi nas tam. Jego zaufanie uczyniło twą drogę pewną i twój cel bezpiecznym. musi być zarówno świętość jak i życie. niż cieszyć się prawdą. którą podróżowałeś. niż słońce mogłoby postanowić być lodem. byś myślał o Nim przez chwilę każdego dnia. Pozwól Mu prowadzić cię przez resztę drogi. gdzie On jest i zawsze był. To jest nasza ostateczna podróż. nie zawierają niekonsekwencji. tak często podawanej w Tekście. że On umieścił Swoją Dłoń na twoich dłoniach i powierzył ci twych braci z ufnością. Który wie. by raczej doświadczać iluzji. Kiedy sny się kończą. jest częścią Świętości i nie mogłoby być grzeszne bardziej. Nie może być niczego poza Nim i poza życiem. że idee nie opuszczają swego źródła. jak bezgraniczna jest Jego Miłość. Prawda. on odnajduje się znowu. bo nie możesz być poza Nim. by podążali za twymi krokami. Jaką drogę zamiast tej mógłbyś wybrać? Twoje stopy bezpiecznie wyruszają drogą. Iluzje mogą tylko wydawać się trzymać w łańcuchach świętego Syna Boga. Jeśli to ma być prawda. jednak ostrożnie. On jest. która myśl o grzechu czyni niemożliwą. Nie będzie już życzeń. niż morze Powrót do spisu treści . w miarę podążania drogą. Nie może sobie przeczyć. że wciąż jesteś kuszony. Życie jest jedno. które wydają się prowadzić cię gdzie indziej. by iść przed prawdą. To życie z Nim współdzielisz. Nie wolno nam zgubić drogi. która idzie przed nami. że jesteś wart Jego zaufania do ciebie. oddzielony od swego źródła? Myśli. Wynika ona niewątpliwie z głównej myśli. a w pozostałej części pewna. A on jest zbawiony tylko od iluzji. A teraz On prosi cię tylko o to. Wszystko co żyje jest święte jak On Sam.

Dziś uczysz się odczuwania radości życia. przenosi cię szybciej do tego świętego miejsca i pozostawia cię przez chwilę z twoją 26 Myśl przewodnia tej lekcji w wersji angielskiej jest następująca: „Into His Presence would I enter now”. nowe doświadczenie. Ten dzień jest święty. oświecam mój umysł i wszystkie umysły. które rzuca światło na wszystko. by chronić cię przed upałem i okrywają ziemię swymi liśćmi. ponieważ wprowadza nowe doświadczenie. które Bóg stworzył w jedności z moim. I to. „Kto idzie ze mną?” To pytanie powinno być zadawane tysiąc razy dziennie. wcale nie przerażający. inny rodzaj uczuć i świadomości. Lekcja 157. a drzewa rozciągają swe gałęzie niczym ramiona. co wszechświat pragnie ujrzeć. Światło w tobie jest tym. a wraz z nią wszystkie jej wymysły. idiotyczny sen. gdyż rozpoznają Kto z tobą idzie. które niesiesz. Dodajemy dziś do niego nowy wymiar. pewni kierunku. Dziś będzie ci dane odczuć dotknięcie Nieba. I tylko w krótkich momentach wątpliwości. że ten świat jest z twojego powodu uświęcony. Jest on w twym kalendarzu specjalnym czasem obietnicy.152 mogłoby istnieć bez wody. Tym darem jest zapach kwiatów. Dosłownie przetłumaczenie tego nie brzmiałoby dobrze po polsku. w którym idziemy i pewni naszego jedynego celu. aby wznieść się ponad jego prawa i wejść na chwilę do wieczności. czego będziesz się uczyć coraz częściej na każdej dokładnie przećwiczonej lekcji. One cię już dłużej nie wiążą. Jest to tylko jakaś głupia myśl. Dzisiejszy dzień jest dniem ciszy i zaufania. być może tracisz widok swego Towarzysza i mylisz Go z bezsensownym. Możliwe są jeszcze inne swobodne tłumaczenia. Jest to czas zarezerwowany przez Niebo by opromienił ten dzień. które wciąż pozostają. To jest następny kluczowy punkt zwrotny w programie nauczania. Przynoszę światło temu światu. jak np. rzucając nań ponadczasowe światło. Przyjmij ich cześć. byś mógł zmienić wystarczająco czas. chociaż wrócisz na ścieżki uczenia się. Wszystko co żyje przynosi tobie dary i składa je z wdzięcznością i z radością u twoich stóp. światło w tobie występuje do przodu i obejmuje ten świat. Spędziłeś długie dnie i noce na świętowaniu śmierci. jest ich własnym światłem. którego obecność w tobie jest tak święta. gdy słychać już echa wieczności. a wiatr zamienia się w szept wokół twej świętej głowy. Doświadczamy tego przez chwilę i idziemy dalej. co co leży całkowicie poza zasięgiem możliwości osiągnięcia przez uczenie. za którymi uczenie zostaje przerwane i możemy ujrzeć przelotnie to. który teraz należy do przeszłości. wiele lat na tą właśnie głupią myśl. czego jeszcze musimy się nauczyć. ponieważ zostaje dostrzeżona jego niezwykła absurdalność. Ono nie zwiastuje końca grzechu poprzez karę i śmierć. To. Światło. zawieszonymi w powietrzu. Wszyscy żyjący milkną przed tobą. oddając ci cześć jako zbawcy i jako Bogu. Ono doprowadza nas do drzwi. Nadejście Boga jest już bliskie. starożytnym snem. Powrót do spisu treści . choć może śmieszny. Grzech znika w świetle i ze śmiechem. gdzie On jest obecny”. aż pewność zakończy wątpliwości i ustanowi pokój. gdyż należy się ona Samej Świętości. Przeszłość minęła. czego się już nauczyliśmy i przygotowuje nas do tego. Jednak przeszedłeś już wystarczająco daleko wzdłuż tej drogi. W ten sposób działa zbawienie. ale kto marnowałby moment nadejścia Samego Boga na taką bezsensowną zachciankę? Jednak ty zmarnowałeś wiele. „Pragnę teraz wejść tam. Chciałbym być teraz z Nim26. byś mógł miękko po niej chodzić. lub niż trawa mogłaby rosnąć korzeniami do góry. która idzie z tobą. „Chciałbym teraz doświadczyć Jego obecności”. I w ten sposób widzą w tobie swą świętość. Gdy się cofasz. Istnieje w tobie światło. które nie może umrzeć. przemieniając w Swym łagodnym świetle wszystko na Swe podobieństwo i czyniąc wszystko tak czystym jak Ona Sama. itp. Bóg mówi za ciebie odpowiadając na twoje pytanie tymi słowami: Idę z Bogiem w doskonałej świętości. dlatego ten przekład jest dość swobodny. że fale pochylają się przed tobą. Niechaj dziś wątpliwości ustaną.

spokojnie nieświadomi wszystkiego oprócz Jego jaśniejącego oblicza i doskonałej Miłości. by mu przybliżyć takie samo doświadczenie. A ty. a z twych koniuszków palców rozchodzi się blask ku tym. A ponieważ łączysz dziś twą wolę z Jego wolą. ponieważ życie istnieje tylko dzięki tej wiedzy. który by był podjęty przypadkowo. że stanie się on kamieniem probierczym27 dla świętych Myśli Boga. Począwszy od dnia dzisiejszego twoja służba duchowa przybiera postać prawdziwego oddania. dając ci doświadczenie dnia dzisiejszego na własność. Dziś wyruszymy w drogę. Albowiem twoje dzisiejsze doświadczenie tak przemieni twój umysł. że Ojciec i Syn są jednym. a nie w wyniku nauczania. Ale Ten Święty. Jednak ten czas jest określony przez sam umysł. do którego będziesz powracał. którą możemy zaoferować każdemu. pojawi się z czasem w każdym umyśle. „kryterium”. Lekcja 158. lub który myśli o tobie. jest tym. To nie jest tego rodzaju wiedza. by go oświecić. temu światu. Mimo to pozostawia ono tą duchową wizję w naszych oczach. W miarę powiększania się tego doświadczenia i w miarę jak wszystkie inne cele oprócz tego stają się małowartościowe. To zostało ci dane jako wiedza. o co teraz prosisz. Jest to kamień używany przez jubilerów do badania złota. osiąga je także każdy. tę wiedzę otrzymał. Jednak ta wizja mówi o twej pamięci tego. zbliży się nieco do swego wyzwolenia. ponieważ to. umysłem całkowicie i na zawsze bezgrzesznym. dany ci święty Przewodnik po drodze do Nieba. Każdy. Ten czas jest już ustanowiony. Wszystko to otrzymałeś. jakim zostałeś stworzony. w sposób. osiąga widzenie duchowe. wymarzył dla ciebie tę podróż. w pełni nieustraszonym. ponieważ jest ona dawana przy stworzeniu. Dziś uczę się dawać gdy dostaję. w jaki jest to możliwe przy duchowym widzeniu. kogo spotykasz. Jednak nie potrafimy przekazać tego typu doświadczenia bezpośrednio. którą możesz dawać. najświętsze. a twoje widzenie duchowe stanie się bardziej wyraźne. Jednak teraz ona ma cel i służy mu dobrze. której nie możesz utracić. pozostając takim. których dotykasz i błogosławi tych. Nigdy nie będziesz jej nauczać. który był już wcześniej poruszany w Tekście. „sprawdzian”. Czego zatem masz dziś nauczyć się dawać? Nasza wczorajsza lekcja odwoływała się do tematu. Każdy. co wiedziałeś w tamtej chwili i co z pewnością będziesz wiedział znowu. Ten. Który tłumaczy postrzeganie na prawdę. czego On chce. nawet to. Jednak nikt nie może zrobić nawet jednego kroku na swej drodze. Została ona dana również wszystkiemu co żyje. Wydaje się on być całkiem przypadkowy. o kim myślisz. czyli kamień probierczy. to o co prosisz musi być ci dane. Ten ktoś już go podjął. chociaż go 27 W oryginale jest tu słowo „touchstone”. która wykracza poza wszelkie widzenie duchowe. Dawca szczęśliwych marzeń o życiu. Doświadczenie nie może być współdzielone bezpośrednio. będziesz widział to światło w sposób bardziej pewny. gdyż nie osiągnąłeś jej przez uczenie się. że nie opuściłeś swego Źródła. Takiej wiedzy nie można się nauczyć. Nic oprócz dzisiejszej idei nie jest potrzebne. ten świat. ale doświadczysz też takiej chwili. gdzie jest obecny Chrystus. jego jedynym celem teraz istniejącym jest przekazać to widzenie duchowe. ponieważ nie będziesz jej potrzebował. Objawienie. Twoje ciało będzie dziś uświęcone. by oświecić twój umysł i pozwolić mu spocząć w spokojnym przewidywaniu i cichej radości z którą szybko zostawiasz ten świat za sobą. o której nawet nie marzyłeś. a przez czas pewien przypomina się Niebo. Wizja Jego oblicza zostanie z tobą. w jakiej się teraz pojawiasz. pod pewnymi względami stanie się trochę bardziej podobny do Nieba. który przynosisz jemu światło. kto wędruje po tym świecie. On będzie kierować dziś twym ćwiczeniem. którą dziś rozpoczynasz. w którym ten świat zostaje w ciszy zapomniany. na których patrzysz. przybliży się trochę do końca czasu. W przenośnym znaczeniu słowo to może oznaczać probierz”. Powrót do spisu treści . ponieważ zostałeś stworzony z miłości. którego dziś doświadczasz. Co zostało ci dane? Wiedza. Nadejdzie czas. że jesteś umysłem w Umyśle. że nie będziesz powracał w takiej samej formie. Również i to.153 Jaźnią. Dziś wchodzimy tam.

Albowiem czas tylko wydaje się biec w jednym kierunku. która znajduje się poza nimi. że w twym bracie widzisz tylko siebie. nie może też ustanowić celu. to ty również musisz być zgubiony. które widzi. Widzi ono światło poza ciałem. Jednak za tymi pozorami kryje się niezmienny plan. jest to idea poza możliwością nauczania. co ma być osiągnięte. wciąż dla nas nieznaną. ponieważ się go przedtem nie uczył. w każdych okolicznościach. Może on więc je dawać bezpośrednio. przeglądając w umyśle to. Czas to jest sztuczka. Ale widzenie duchowe jest darem. Przestają istnieć dzięki Jego przebaczeniu. gdyż Umysł Chrystusa również ją widzi. I dzięki świętym darom. które otrzymałem. Ono nie przygląda się ciału i nie bierze go za Syna. bowiem widzenie duchowe Chrystusa ma moc anulowania ich wszystkich. Tu są pogodzone wszelkie sprzeczności. wyobrażając sobie. Dla nas ważne jest widzenie Chrystusowe. ani kto wydawał się być przez nie zraniony. Nie jest ważne jaką formę przybierały. co już przeminęło. Lekcja 159. ponieważ wizja świętości. co mogłoby być chociaż słabo porównywalne z wartością widzenia duchowego. jeśli pamiętasz. Pozdrów każdego jako Syna Boga. nienauczane i niewidzialne. To możemy osiągnąć. Jest tam tylko doświadczenie niewyuczone. czystość niezbrudzona błędami. I w ten sposób wzrok Chrystusa spoczywa również na tobie. wszystkim przypadkom i wydarzeniom. Mimo to wydaje się ona mieć przyszłość. bez najmniejszego zaciemnienia światła. duchowe widzenie musi być nauczane przez wszystkich. ponieważ wiedza Chrystusa nie jest utracona. Nauczyciel nie daje doświadczenia. gdyż zdolność do takiego widzenia jest wciąż w Jego posiadaniu i może On swą wizję dawać każdemu. którego Bóg stworzył. gdy dostajesz. gdy postrzeganie odbywa się za pomocą takiego widzenia. Niezauważone przez Jedynego po prostu znikają. że jest on jednym z tobą w świętości. to przebaczasz sobie własne grzechy. W ten sposób zostają mu przebaczone jego grzechy. Tak więc uczysz się dawać. w której postacie przybywają i poruszają się jak gdyby za pomocą magii. Ten scenariusz jest już napisany. Jeśli on ma być zgubiony przez grzech. że odbywamy ją jeszcze raz. Każdy brat. wiedząc. dostarcza ci kolejnej szansy. jest połączenie tego świata wątpliwości i cieni uczynione przez to. nigdy już nie występując. którym jest. Wymaga to jedynie rozpoznania. w którym się skończyła. Daję cuda. Jednak Duch Święty jest też zdolny do postrzegania takiej wizji. I wszystkie skutki. ponieważ tu podróż się kończy. które wydawały te grzechy się mieć. Powrót do spisu treści . Wola Ojca i Jego Wola są połączone w wiedzy. Chrystus kieruje swój wzrok również na nas. jak ogromne się wydawały. w którym prawdziwa wiedza jest odzwierciedlana w sposób tak dokładny. olbrzymia iluzja. Tu właśnie. która już jest zakończona. wspominając ją. jej podobieństwo lśni jej nieśmiertelną miłością. kuglarstwo. którzy chcieliby je osiągnąć. A ty dziś daj to: Nikogo nie postrzegaj jako ciało. Przygląda się każdemu. Wykracza ono poza nasz cel. Tego można nauczać. Dziś ćwiczymy widzenie poprzez oczy Chrystusa. byś pozwolił oświecać się przez wizję Chrystusa i oferuje ci pokój Boga. W rzeczywistości podejmujemy podróż. Jest nieistotne kiedy przychodzi objawienie. Kiedy doświadczenie dobiega końca. zniknęły wraz z nimi. pojawia się u ciebie zwątpienie. kto o nią prosi. którego dziś spotkasz. ponieważ ono nie należy do czasu. jeśli widzisz w nim światło. Ta lekcja nie jest trudna do nauczenia. Albowiem widzimy tę podróż tylko z miejsca. Ono zostało mu odsłonięte w wyznaczonym dla niego czasie. które dajemy. na zawsze zniweczone. Widzenie Chrystusowe podlega tylko jednemu prawu. w tej wizji. żałosnymi pomyłkami i przerażającymi myślami o winie pochodzącymi ze snów o grzechu. ponieważ wykracza poza to. Jednak czas ma wciąż jeden dar do zaoferowania. który by nie zniknął.154 jeszcze nie rozpoczął. Ich już więcej nie ma. Tu jest spokojne miejsce wewnątrz tego świata uczynione świętym przez przebaczenie i przez miłość. Ono nie widzi oddzielenia. że jej odbicie współdzieli jej niewidzialną świętość. że ten świat nie może dać niczego. przybywa by zająć ich miejsce. co nieuchwytne.

który może tylko powiększać swe skarby. Widzeniu została przywrócona świętość i teraz ślepi mogą już widzieć. która nigdy nie umiera. I w Jego oczach bezgrzeszni są jednością. To jest Jego dar. I możesz bezpiecznie ufać. którą On wyznaczył. Odbierz je teraz. Jest więzią poprzez którą dający i otrzymujący są już tu na ziemi zjednoczeni. jest twoje. To jest jeden dar Ducha Świętego. gdzie oczekuje go zbawienie. I stają się Jego posłańcami. Rozpoznajesz. Chrystus w nikim nie widzi grzechu. Przyciemnione zwierciadło. One nie opuszczają swego źródła. Zbawienie naucza odwrotnie. Albowiem tu zostaje naprawiony. wtedy. którego nie mógłbyś dawać. nie ma braku. wzbogacone o nowy zapach. tak jak są jednością w Niebie. prosząc o wszelkie rzeczy. czego nie dostał. od beznadziejności do nadziei. uczyniony znów nowym. Potrzebują miłości. który dajesz. serdeczności i życzliwej troski. Ten świat wierzy. Jego sen budzi nas do prawdy. co miało być domem grzechu. Co do tego prawa Nieba i prawa tego świata są zgodne. w którym są zrodzone wszystkie cuda. Nie ma choroby. które mogą przyczynić się do twego szczęścia. gdzie są one złożone i rozdając je. Widzenie Chrystusowe jest cudem. Ujrzyj składnicę cudów wystawionych dla ciebie. komu przebaczono. która nie byłaby zaspokojona przez ten złoty skarbiec Chrystusa. gdzie cierpiący są uzdrowieni i mile witani. ale podążaj drogą. Przesłania od Chrystusa. Jest ich źródłem. która by nie była uzdrowiona. gdzie lilie przebaczenia zapuszczają swe korzenie. co masz. Rzeczy. że jego moc przeniesie cię z tego świata do innego. Ich świętość została im dana przez Jego Ojca i przez Niego Samego. otwierając skarbnicę swego umysłu. ciepła. Akceptujesz siebie. Ale tu pojawia się także różnica. gdy został on wytworzony. że jesteś uzdrowiony wtedy. jako kogoś. miejscem miłosierdzia. że aby posiadać jakąś rzecz trzeba ją zatrzymać. kiedy sam przebaczasz. Widzenie Chrystusowe jest wyobrażeniem Nieba. Czyż nie jesteś wart tego daru. słabo widocznymi. One mogą być stąd z powrotem przeniesione do tego świata. z którą On na nie spogląda. Potrzebują bowiem światła. ponieważ wszystkie zostały ci dane. Chrystus wyśnił sen o świecie przebaczenia. Nikt nie będzie odprawiony z tego nowego domu. że otrzymałeś. co zostało utracone. nie ma potrzeby. skoro Bóg przeznaczył go dla ciebie? Nie osądzaj Bożego Syna. Ono pochodzi z daleka. że może być w nim odzwierciedlona doskonałość Bożego stworzenia. chociaż była trzymana w ukryciu. To jest ich dom. Nikt dla niego nie jest obcy. Dawanie stanowi dowód. ale nigdy nie mogą rosnąć na jego nieurodzajnych i płytkich glebach. tam są tylko cieniami. Nie istnieje cud. staje się centrum odkupienia. do którego możesz się odwoływać z doskonałą pewnością. na tym świecie. Teraz są już podwójnie błogosławione. ale widzianym w innym świetle.155 Nikt nie może dawać tego. które przyniosły. Ich korzenie w nim pozostają. który nie byłby uzupełniony. kiedy dajesz uzdrowienie. by ci je dać. Widzenie Chrystusowe jest świętą ziemią. Jego widzenie jest środkiem umożliwiającym powrót do naszej nieutraconej i wiecznej świętości Powrót do spisu treści . którzy dają tak jak sami otrzymali. ponieważ ono postrzega świat tak podobny do Nieba. Drzwi do tego skarbca nie są nigdy zamknięte i nikomu się nie odmawia spełnienia jego najmniejszej prośby czy zaspokojenia jego najbardziej palącej potrzeby. Bierz z Jego skarbca. ale przynoszą z sobą swą dobroczynność. Aby dać jakąś rzecz trzeba najpierw ją posiadać. przemieniając ten świat w ogród podobny do tego. Wszystkie mogą być otrzymane tylko przez proszenie. jaką zapewnia miłosierdzie Chrystusa. jakie przedstawia sobą ten świat. a nie samo z siebie. z którego pochodzą i do którego powrócą. kiedy z powrotem są przynoszone temu światu. Tu ten świat sobie rzeczywiście przypomina. Rozpoznajesz swego brata jako siebie i wtedy postrzegasz swoją pełnię. że to. Widzenie Chrystusowe jest cudem. Prawdziwy świat jest wyobrażeniem niewinności Nieba. Rozpoznać. Wszystkie są już tu złożone. a jednak wciąż pozostaje twoim. z wyjątkiem daru jego akceptacji jego powitania. Widzenie Chrystusowe jest mostem między światami. To. dzięki któremu można utworzyć dobre przejście od śmierci do życia. ponieważ reprezentuje wieczną miłość. zostały dostarczone i zwrócone im z powrotem. które tu. Śnijmy przez chwilę ten sen wraz z Nim. skarbiec. które pozostaje z każdym cudem. są widziane jako stałe i całkiem solidne. odrodzenie miłości. Nikt go o nic nie prosi. możesz tylko poprzez dawanie. Jego lilie nie opuszczają swego domu. uczynionego świętym przez przebaczenie. które za nimi świeci. czasami są w ogóle zapomniane i nigdy nie są zdolne do przysłaniania światła. może pokazywać tylko wykrzywione obrazy w połamanych kawałkach. przeźroczystymi. I one chętnie Jemu je zwracają.

wówczas strach musi być iluzją. który ciebie zapewnia. I Ona wezwie Swoją Własność do siebie. jak Bóg jest pewien Swojego Syna. jak nie szaleniec. jak nie to. którego twoja Jaźń nie wzywa? Nie jesteś w stanie teraz rozpoznać tego obcego w sobie. On nie zna obcych. I On ich wtedy prowadzi łagodnie do domu. nie wiedząc kim jest.156 w Bogu. nie może odnaleźć swego domu. Zatem opuszczę mój dom i przejdę do innego. jak łatwo byłoby powiedzieć. Lekcja 160. że do mnie należało. który do niego należy. że jest prawdziwa. ponieważ nie rozpoznają siebie. A w ten sposób stajesz się sobie nieznany. że przybył Chrystus. zatem. jest teraz obcy. Jego widzenie nie postrzega obcych. co myślałem. iż muszę to zrobić. który pytasz. ponieważ uczynił swój powrót niemożliwym. że nie jest sobą i że odmówiono mu jego domu. co stworzył. spoglądając na świat. że jest tym. on nie rozpoznaje do kogo przybywa. Kto jest tym obcym? Czy jest to strach. Powrót do spisu treści . Jeśli ty jesteś prawdziwy. Gdy utożsamiasz się ze strachem. które się tobie należy. Jestem w domu. Strach jest czymś obcym na drogach miłości. co należy do Niego. oprócz tego. ta kwestia jest rozwiązana. którzy są Jego własnością i z radością się z nimi jednoczy. co jest twoją Jaźnią. Jednak twoja Jaźń jest tak pewna Swojej Własności. bardziej do mnie podobnego. Kto w takich okolicznościach mógłby być zdrowy na umyśle? Kto. tylko wyparł się siebie i powiedział.” Teraz jest on z konieczności skazany na wygnanie. Pomiędzy Jego wiedzę i rzeczywistość Jego Syna nie może być wprowadzony żaden obcy. w domu wraz z Nim. przynależy do miejsca. ale widzi tych. że mówi zupełnie innym językiem. ponieważ przydzieliłeś mu miejsce. że jest to jego dom. Co dziwniejsze. nie będąc dla Niego obcym. A jednak. podczas gdy ten. Boska pewność jest wystarczająca. Czego on obecnie szuka? Co może znaleźć? Będąc obcym wobec samego siebie. „Kim jest ten obcy?” Słuchaj Jego Głosu. że nie nadajesz się do domu. A jeśli strach jest prawdziwy. kogo On zna jako Swego Syna. Jednak gdy Go witają. co prawda uważa za bezsensowne. czym nie jest i wydawać osądy wymierzone przeciw samemu sobie? Pośród nas jest więc obcy. Cud nastąpi. Jest więc pewny w kwestii tego co do Niego należy. chyba. ale różni się od ciebie. Kogo Bóg złączył. jeśli by nie myślał. Odpowiedział tobie. że jakiś szaleniec mi mówi. bardziej zgodny z jego gustem. pozostaje obce dla tej części ciebie. ten pozostaje na zawsze w jedności. stajesz się obcym samemu sobie.” Z jakiego powodu nie należałoby tego mówić? Co mogłoby być tego przyczyną. gdziekolwiek by nie spojrzał. kto jest w tym domu. że nie jesteś obcym dla swojego Ojca. „Jestem tu obcy. Oni widzą Go jako obcego. który dopełnia miłość i jest dopełniony przez miłość? Żaden dom nie może być schronieniem zarówno dla miłości jak i dla strachu. co do Niej należy. który pochodzi z myśli tak odległej od prawdy. niż ja sam i dam mu wszystko. by poszukiwać na tym świecie tego. Ona nie prosiła by wszedł tam obcy i nie przyjmowała żadnej obcej myśli za Swoją. „To jest mój dom. które On ustalił dla Swego Syna na zawsze. One nie mogą współistnieć. stworzony na Jego podobieństwo? Czy jest to strach. Ten. którego prawda nie zna i uznając za zrozumiałe to. gdzie jest ich miejsce. To. że istnieje inny dom. wówczas ty w ogóle nie istniejesz. Kim jest ten obcy? Czy nie jest on tym. że cud go wyszuka i pokaże mu. wówczas sobie przypominają. mógłby wierzyć. że poprosiłeś owego obcego by wszedł i zajął twoje miejsce i pozwoliłeś mu być dla siebie obcym? Nikt nie pozwoliłby siebie wywłaszczyć tak niepotrzebnie. On nie może się pogubić w tym. że nie jest on teraz obcy. Jest pewny Swego Syna. który Bóg zapewnił Swemu Synowi? Czy to jest Jego Własny strach. spokojnie i pewnie. Zgubił swą drogę i nie odnajdzie jej. ani twój Stwórca nie jest obcy dla ciebie. Do niego należę i go nie opuszczę tylko dlatego. rozpoznając. będąc niepewnym wszystkiego. Ten. Jak prosto. Albowiem w jego domu pozostaje jego Jaźń. która myśli. Strach jest tu obcy. Dziś składamy podziękowania za to. a jednak uważa. kto się boi.

Część umysłu nie patrzy na wszystko jak na całość. gdyż nie ma w nim prawdy. by mógł je zastosować do celu. Taka jest prawda. On ciebie nie zapomniał. Lekcja 161. że nienawidzi umysłu. Ale obecnie ten stan jest częściowo nienaturalny. Umysł. Ale strach łączy się z tym. który widzisz. czy te myśli wyjaśniają sens stworzenia? Czy te słowa rozumiesz z doskonałą jasnością? Te słowa mogą bowiem wydawać się być tylko pustymi dźwiękami. Jeden brat i wszyscy bracia to to samo. że jest ona wszechobejmująca. słyszeć i w końcu zabić. W ten sposób zostało wytworzone to. W tych prostych słowach. co szczególne. trawiąc wszystko. co myśli o strachu? Nienawiść jest czymś szczególnym. Wróg musi być postrzegany w takiej formie. z jaką Głos Boga ogłasza. Wszelkie słuchanie tylko przynosi do twego umysłu dźwięki. który my im nadaliśmy. ściśle określonym. co my wytworzyliśmy. które twój słuch chce usłyszeć. widzi w nim symbol strachu. że Powrót do spisu treści . Strach bez symboli nie wywołuje reakcji. W nich jest odpowiedź na Głos przemawiający w imieniu Boga. ucząc nas innego punktu widzenia. to z powodu ciała cierpimy i w końcu. I będzie go atakować. swoiste. To właśnie z powodu ciała wydaje się nam. które dziś ćwiczymy. widzieć. Celem wszelkiego widzenia jest pokazanie ci tego. może ładnymi. Miłość nie potrzebuje symboli. którego widzenie Chrystusowe nie postrzega. dopóki nie będziesz patrzył na wszystko tak jak On. Dzięki tym słowom Pojednanie staje się całkowite. Jednak On może użyć tylko tego. co widzi. Nie daj się zwieść nasileniu wściekłości. ściśle określone. Musi istnieć jakaś rzecz. by się z nim znowu zjednoczyć. co szczególne. byśmy mogli ujrzeć inne zastosowanie dla wszystkiego. może uznanymi nawet za prawidłowe zapatrywania. Każdy umysł zawiera wszystkie umysły. ponieważ widok ciała stanowi symbol „wroga” miłości. aby móc dużo się nauczyć. żeby twój dom mógł być w pełni doskonały. którego projekcji dokonano na zewnątrz. by spoglądać poza ciało. ponieważ nikt nie uważa. Musimy więc troszkę zobaczyć. jaką musi rodzić strach. Jego się wypiera i w ten sposób odmawia przyjęcia daru widzenia. gotowy do ataku i z wyciem wzywający do tego. jak nie to. Strach jest nienasycony. Byłeś już wiele razy namawiany do tego. gdyż jest prawdziwa. ten świat bezpiecznie przemija i Niebo zostaje przywrócone. która jest zawsze niezawodna w powitaniu Chrystusa tam. nie może już dłużej pojmować abstrakcji w takim sensie. I teraz musimy wszystkie te szczególne rzeczy użyć w ćwiczeniu. Gdy nienawiść jest skoncentrowana na jakiejś rzeczy. ponieważ to. gdzie jest to często podkreślane. Ta myśl z pewnością przypomina nam Tekst. On piszczy w gniewie. co życzysz sobie widzieć. ponieważ to właśnie symbole mogą oznaczać rzeczy bezsensowne. jak nie umysł. który nauczył się myśleć w sposób szczególny. Jednak. wówczas woła o śmierć z taką pewnością. Jednak ciała są tylko symbolami konkretnej formy strachu. że można go dotknąć. kieruje ciałem podczas ataku? Cóż innego mogłoby być siedzibą strachu. to w ciele wydaje się gasnąć nasze życie. drapie pazurami powietrze w szalonej nadziei. Całkowita abstrakcja jest naturalnym stanem umysłu. tak jak został ustanowiony. co oglądają jego oczy. gdzie przedtem przeważał strach i gniew. jest zbawienie. Ciała atakują. żeby nasze lęki mogły zniknąć i zwolnić miejsce dla miłości. przypomina sobie swój dom i nadchodzi zbawienie. ale umysły nie. Ale ty nie przypomnisz Go sobie. ale w zasadzie niezrozumiałymi i nawet niemożliwymi do zrozumienia. Dziś ćwiczymy inaczej i opowiadamy się przeciwko złości. W nich jest odpowiedź na pokusy. Jednak co. Zamiast tego widzi fragmenty całości. że śmierci nie ma. dzięki któremu może wyraźnie rozpoznać swoją Jaźń. To właśnie z tego powodu ciała łatwo stają się symbolami strachu.157 Chrystus naprawdę o nikim nie zapomina. przypomina ci o każdym. ponieważ każdy umysł jest jedynym umysłem. który różni się od tego. Kto wypiera się swego brata. widząc siebie we wszystkim i zmuszając wszystko co widzi do łączenia się z nim w dziele zniszczenia. ponieważ tylko w ten sposób mogłaby wymyślić fragmentaryczny świat. To właśnie ciało jest celem wszelkiego ataku. Pobłogosław mnie święty Synu Boga. która ma być przedmiotem ataku. Kto postrzega swego brata jako ciało. że odczuwamy ograniczenia naszej wolności. Przeciwnie. to tylko jego własny strach na zewnątrz niego. Powierzamy je Duchowi Świętemu.

ponieważ wtedy nie spostrzeżesz. żeby sama siebie zniszczyła? Czy też chciałbyś by objawiła się tobie i uczyniła cię wolnym? Dziś nasze ćwiczenia przybierają formę. wstając z nimi w swym umyśle. którą nałożyłeś na swą zakrwawioną głowę. kto może przebaczyć ci wszystkie twe grzechy. Czy chciałbyś prosić miłość o to. Zaiste świętym jest ten. wszystkie rzeczy. proś go o to: Pobłogosław mnie święty Synu Boga. Chciałbym ujrzeć cię oczami Chrystusa i zobaczyć w tobie moją doskonałą bezgrzeszność. które przynoszą oczy ciała. do jakiej jesteś przyzwyczajony. kogo Niebo miłuje. ta myśl będzie znaczyć dla ciebie dużo więcej. którymi często się posługuje. jego ubranie. przez które Syn stał się szczęściem swego Ojca. za każdym razem. co widzisz teraz. Powtarzamy ją od czasu do czasu. jego ręce i stopy. Jednak zamiast tego chwycisz go tylko za rękę. ponieważ są to słowa. co sam otrzymuje. co będziesz widzieć. ponieważ daje temu światu to. że to. To jest jego rzeczywistość. On zbawi ten świat. Twoja gotowość jest teraz większa i dziś zbliżysz się do widzenia Chrystusowego. I On odpowie jako Ten. Albowiem one pochodzą od Boga. której dźwięk rozchodzi się po całym świecie. Jeśli jesteś zdecydowany osiągnąć je. aniołowie kochają i Bóg stworzył doskonałym. gdy ogarnia cię pokusa by zaatakować jakiegoś brata i dostrzegać w nim symbol swego strachu. Poproś go tylko o nie. którego święte dłonie mogą usunąć gwoździe. Poprzez te słowa jest ogłaszane stworzenie i czczone takim.158 może dotrzeć do swego twórcy i pożreć go. W Niebie o tobie nie zapomniano. gdyż on śpi i budzi się zawsze z prawdą obok siebie. nigdy nie ujrzą śmierci. którego postrzegałeś jako tylko mięso i kości i rozpoznaj. zbawiłaby ten świat. ponieważ w tym widzeniu wyglądasz tak samo jak on. I w widzeniu Chrystusowym jego uroda jest odzwierciedlona w formie tak świętej i pięknej. gdy te słowa są wypowiadane. Wszystko. Którego wezwałeś. Jego Miłością i Jego spełnieniem. Nie ma snu. a on ci je da. w miarę jak osiągamy kolejne etapy nauki. A ci. widziane w jego gęstych chmurach i mglistych iluzjach znikają. Przyjrzyj się jego uśmiechowi i ujrzyj właściwe dla niego gesty. Dzisiejsza idea jest twoim uwolnieniem od złości i strachu. mocno utrzymywana w umyśle. odniesiesz dziś sukces. Ujrzyj teraz tego. przywołując je w ciągu dnia i przynosząc je z sobą do swych snów. Czyż nie chciałbyś więc przypomnieć sobie Nieba? Wybierz jednego brata. z diabła w Chrystusa. nie istnieje żadna myśl o grzechu i żadna iluzja z tego snu. które przebijają twe własne dłonie i usunąć koronę cierniową. Oto jest Słowo. Gdy osiągniesz odpowiednie postępy w nauce. One są trąbą przebudzenia. które wtedy sobie przypomnisz. że przyszedł do ciebie Chrystus. Zobacz jego twarz. będzie ci śpiewać pradawne melodie. Lekcja 162. gdy powtarza te słowa prawdy. że trudno by ci było powstrzymać się przed uklęknięciem u jego stóp. którą już wcześniej próbowaliśmy. jakim stworzył mnie Bóg. Powrót do spisu treści . jego bezpieczeństwo jest pewne i jego ciało uzdrowione. jako symbol wszystkich pozostałych i proś o zbawienie dla niego. A wtedy zobaczysz go nagle przemienionego z wroga w zbawcę. że w jego rękach jest twoje zbawienie. Zobacz go tak wyraźnie jak tylko potrafisz. Jego sny są wtedy szczęśliwe i jego odpoczynek jest spokojny. Atak na niego jest aktem wrogości wobec ciebie. Pamiętaj by użyć jej natychmiast. Właśnie to widzą oczy ciała w tym. którego by te słowa nie rozwiały. w takiej samej postaci. która by nie zniknęła przed mocą tych słów. którzy żyją i słyszą ten dźwięk. Jestem takim. Albowiem On usłyszy w tobie Głos przemawiający w imieniu Boga i twoim własnym głosem ci odpowie. A gdy już ten sukces osiągniesz. nie będziesz chciał akceptować świadectw. W odpowiedzi na to wołanie budzą się umarli. Dzięki tym słowom ten świat znika. Aby on mógł cię uwolnić. jakie Bóg dał w odpowiedzi na świat. Następnie pomyśl o tym. by stał się symbolem twego strachu. jakim jest. Ta pojedyncza myśl. ukrywa przed tobą widok kogoś. Te słowa są święte. Nie proś go o to. kto przyjmuje te słowa jako swoje własne. który wytworzyłeś.

które by wpływały na umysł tego. Albowiem ona wydaje się utrzymywać wszystko co żyje w swojej uschniętej dłoni. Bowiem te słowa mają moc i nie potrzebują poza sobą żadnych dodatkowych myśli. bóg winy. niewierność lub brak zaufania. ta myśl o śmierci wydaje się być potężna. niepokój lub wątpliwości. nieunikniona i warta ich zaufania. kto jest podobny do niego w świętości? Jesteś takim. stał się tym. co Powrót do spisu treści . Widzenie Chrystusowe przywróciło ci wzrok. kiedy nadejdzie jej czas. że jest teraz skarbcem. albo wszystko żyje i nie może umrzeć. Syn Boga jest wolny. Śmierć jest całkowita. Ona pisze tylko to: „Tu leży świadek tego. która nigdy się nie zmienia. by ją powiększyć poprzez dawanie. co jest przeciwieństwem Boga. Umysł ten jest tak całkowicie zmieniony. ponieważ on obrócił się w proch. Wszystko. by ją rozprowadzić po całym świecie. bowiem jej współdzielenie nie ma granic. ratując twój umysł. przynoszące nieprzewidywalne wyniki. jakim stworzył cię Bóg. w jakiejś wybranej formie. szepczą z przerażeniem.159 Dziś nasze ćwiczenie jest proste. Wszystkie takie myśli są tylko odzwierciedleniem oddawania czci śmierci jako zbawicielki i wyzwolicielki. składając ci przepełnione miłością zaproszenie i nie byłby gotów zjednoczyć się z kimś. które umożliwia całkowite uniknięcie grzechu i winy? Kto nie chciałby teraz być twoim bratem. jest postrzegane jako niepewne. w którym Bóg składa wszystkie Swoje dary i całą Swoją Miłość. Gdyż przybędzie ona pewnym krokiem. Wraz z tym przyjęciem zbawienie zostaje przyniesione każdemu. Dziś oddajemy ci cześć. gdy jesteś jego odkupicielem i zbawcą? Kto mógłby nie zdołać cię powitać w swym sercu. Te słowa rozwiewają noc i ciemności już więcej nie ma. sprawiające zawód. jako lek na smutek i nieszczęście. Dziś przybywa światło by błogosławić ten świat. musimy zaakceptować to oczywiste stanowisko: nie może być prawdą to. mocniejszym od Bożej Woli życia. jako remedium. bezradni i chorzy chylą swe czoła przed myślą o śmierci. oprócz śmierci. jako nienawiść i we wszystkich innych postaciach. na wszelkie poczucie straty. Wątli. w którym śmierć umieściła ciało świętego Syna Boga. która przybiera wiele form. kiedy świętość taka jak ta pobłogosławiła ten świat? Któż mógłby rozpaczać. Ona nigdy nie zawiedzie w zabraniu wszelkiego życia. Nie jest możliwe by czcić śmierć tylko częściowo. wydaje się wszystkie cele postrzegać swymi niewidzącymi oczami. podczas gdy jej czciciele zawsze się z nią zgadzają i padając na kolana oraz bijąc czołem o ziemię. A w ten sposób uczysz się myśleć wraz z Bogiem. Śmierć jest rodzajem myśli. gospodarz grzechu. gdyż kto mógłby cenić grzech. Lekcja 163. bezgranicznej miłości. strach. trudne do uzyskania. jak myślą. często nierozpoznanych. Albowiem rozpoznałeś Syna Boga i ten świat rozpoznał go wraz z tobą. jako troska o ciała. Albowiem. niespełniające nadziei i pozostawiające po wzbudzeniu tych nadziei tylko smak kurzu i popiołu. uważając. Jego epitafium. zbyt szybko tracone. jako swojego zakładnika. wszystkie nadzieje i życzenia w swym uwiędłym uchwycie. Masz prawo do doskonałej świętości. nie nadaje mu nawet żadnego imienia. czym się nie jest. śmierć na pewno nadejdzie. Nie ma śmierci.” I ona wciąż to pisze. Chciałbyś się kłaniać bożkom takim jak ten? Tutaj siła i moc Samego Boga jest postrzegana w bożku wytworzonym z prochu. jest obwołane panem wszelkiego stworzenia. w których pojawia się pokusa bycia tym. które napisała mu sama śmierć. a w kilku innych wybranych formach nie przywiązywać do niej wagi i nawet chcieć jej uniknąć. kto ich używa. że jest ona prawdziwa. że tak właśnie jest. Ale na śmierć można zawsze liczyć. Tutaj Wola Ojca i Syna jest ostatecznie pokonana i pochowana w grobie. Albo wszystko umiera. by ją w pełni zatrzymać. Może ukazywać się jako smutek. Jako ucieleśnienie strachu. pan wszelkich iluzji i oszustw. Odarty ze świętości i pokonany. Jeśli chcemy być zdrowi na umyśle. że Bóg nie żyje. Nie jest tu możliwy żaden kompromis. doskonałości Nieba i stałości. czym śmierć chciała by był. Tutaj coś. którą teraz przyjmujesz. jako złość. kiedy twoja doskonała radość jest dostępna dla wszystkich.

Jak święte jest dzisiejsze ćwiczenie. jak nie teraz. bardziej sensowny i który jest bliżej. byliby natychmiast wyzwoleni. Chrystus odpowiada w twoim imieniu. spogląda wstecz na to wszystko w nowym świetle. by na zawsze być Twym podobieństwem i częścią Ciebie. jakie ten ruchliwy i zapracowany świat wytwarza. czy myśli takie jak te mogą być przerażające? Gdyby oni spostrzegli. W tym dniu odkładane są wszelkie smutki. której ten świat nie może zakłócić. że Bóg był kiedyś żywy i w jakiś sposób zginął. które we wszystkim lśni wielkim blaskiem. które słyszy! Jak cichy i spokojny jest czas. pobłogosław dziś nasze oczy. Jesteśmy Twoimi posłańcami i chcielibyśmy oglądać wspaniałe odzwierciedlenie Twojej Miłości. Słyszy bezsensowne dźwięki. A wraz z Ojcem umarł również Syn. iż tu jest twój skarb i twój odpoczynek. dochodzimy do widzenia tego. Teraz to. Ten świat niknie przed Jego wzrokiem. co jest zawsze. bowiem widoki i dźwięki. Teraz jego przemiana stanie się dla ciebie wyraźnie widoczna. I dane jest nam spojrzeć poza śmierć i ujrzeć tam życie. Albowiem poza nimi wszystkimi słyszy też pieśń Nieba i Głos w imieniu Boga. jako echo twojej Jaźni. staje się widzialne. który poświęcasz na spędzenie z Nim. To co wartościowe i to co bez wartości jest postrzegane i Powrót do spisu treści . a nasza wola i Twoja Wola na zawsze stanowią jedność. A my przebywamy tam. a także słucha i odpowiada w twym imieniu na Wołanie. nie naszym wzrokiem. co widzisz. Teraz stanowimy jedność z Tym. a wszystkie cienie. teraz. chyba że udowodnimy jej fałszywość. może być rozpoznana prawda? Teraźniejszość jest jedynym czasem jaki istnieje. Kiedy. Jak łatwo wszystkie twoje pozorne grzechy i twoje żale są zapomniane. ujawniając to. ale oczami Chrystusa. Rozpoznasz i jedno i drugie. Dziś wszystko to sobie przypomnisz. Nie jesteśmy odłączeni od Twojego wiecznego życia. Przyjmujemy Twoje Myśli jako swoje własne. kto jest naszym Źródłem. A melodia płynąca spoza tego świata staje się coraz głośniejsza i coraz wyraźniejsza. że będziesz wiedział. ponieważ to jest tylko twoja odpowiedź na wołanie ciebie przez twego Ojca. w tej chwili. dając Mu radosną zgodę. I zgodnie z tym osądem. W dniu dzisiejszym próżne i daremne wyobrażenia rozsuwają się tak jak kurtyna. dla ich zbawienia. Ich silniejsza wola mogła nad Nim zatriumfować i w ten sposób wieczne życie ustąpiło pierwszeństwa śmierci. Kto osądza w świetle prawdy. A to. jak również i dla naszego własnego. Takie stanowisko dziś zajmujemy w tej sprawie. że to są tylko ich wierzenia. gdzie Ty nas umieściłeś. który jest wyraźniejszy. jest to pradawne wołanie. Bowiem wynika z niej. czego poprzednio poszukiwałeś. akceptując twoje uwolnienie w twym imieniu. Teraz będziesz go oglądać oczami Chrystusa. Jakiej by formy zatem nie przyjmowała. Czciciele śmierci mogą być przerażeni. ale słyszy je słabo. staje się uzdrowieniem i zbawieniem tego świata. Istnieje w tobie poczucie świętości. poza tym światem. musi być iluzją. Teraz równowaga jest już przywrócona. co tam jest naprawdę. ponieważ śmierć nie jest Twoją Wolą. że nawet szaleńcy mają trudności by w nią uwierzyć. współdzielimy swe życie z Tobą i z wszystkim co żyje. kiedy Chrystus daje ci Swój wzrok. są dla ciebie tak jasne i wyraźne.160 całkowicie zaprzecza jakiejś myśli uznanej za prawdziwą. co leży za nimi. które pochodzi spoza wszystkiego co jest na tym świecie. Twoje widzenie duchowe. A więc dzisiaj. którzy nie chcieli by przetrwał. On spogląda poza czas i widzi tam wieczność. ten dzień jest poświęcony temu światu. które wydawały się to ukrywać. ten świat zostanie twym oczom ukazany jako całkowicie niewinny. Śmierć nie istnieje i my dziś się jej wyrzekamy w każdej postaci. Żyjemy i poruszamy się w Tobie. po prostu znikają. Jego dźwięki cichną. Bóg nie stworzył śmierci. które docierają do ciebie z miejsca położonego bliżej niż ten świat. Istnieje pradawny spokój. którego myśl o grzechu nigdy nie naruszyła. a sprawiedliwy osąd jest pozostawiony Temu. Amen. że przyjmiesz dziś te dary od Niego. Istnieje pewnego rodzaju cisza. na które On daje pradawną odpowiedź. Ojcze nasz. A jednak. najpewniej zamordowany przez tych. Idea śmierci Boga jest tak niedorzeczna. Twe oddanie się dzisiejszym ćwiczeniom przyniesie ci tak wielkie nagrody i tak całkowicie różniące się od tego. którego nie utraciłeś i wciąż nosisz w swym sercu. I ty im dziś to pokażesz. Lekcja 164. Nie ma śmierci. Bracie.

Jest ona twym Źródłem życia. jak nie iluzje. jak nie twe myśli o nieszczęściu i śmierci. Nasze dzisiejsze ćwiczenia stają się naszym darem wdzięczności za uwolnienie od zaślepienia i od nieszczęścia. dopóki go nie powitasz jako swego. Dziś nie będziemy osądzać. czego można by się bać. pragnąc tego. nic nie znaczące skarby i pozostaw w swym umyśle czyste i wolne miejsce. Możesz nie postrzegać wartości tego. Odłóż swe drobne. rozjaśniając twój umysł szczęściem i miłością. jeśli uznasz i przyjmiesz te dary. na co spoglądamy. która leży poza nim? Co. którą otrzymaliśmy dzięki Jego przebaczającemu widzeniu. A to. co jest nam dane na podstawie osądu dokonanego poza tym światem. Ona ciebie nie opuściła. spokoju umysłu. ten dar staje się twój. Ale gdy już odbierzesz ten dar. Przekonanie (co do niego) tkwi w nim samym. uzdrowienia. Co sprawia. On potrzebuje twego najświętszego umysłu by zbawić ten świat. Wieczność i wieczne życie lśnią w twym umyśle. utrzymując ciebie w jedności z sobą i wszystko jest z tobą zjednoczone. dostaje twą miłość i nie pozostaje już nic. Ono jest dziś twoje i tylko czeka na zaproszenie. Czyż Bóg chciałby cię oszukiwać? Czy Boża obietnica może się nie spełnić? Czy możesz mu odmówić tak mało. gdyby tylko rozpoznał. niż pogoń za nieprzynoszącymi satysfakcji celami tego świata? Nie wypuść z ręki darów. czyni miękkim twe miejsce odpoczynku i wygładza twą drogę. porzucając wszystko inne jako bezwartościowe w porównaniu z nimi? Nie odmawiaj sobie Nieba. Dzięki niej istniejesz. by być twoim? Czy widzenie Chrystusowe nie jest bardziej warte poszukiwań. że ten świat wydaje się być prawdziwy. Gdy podchodzisz do ćwiczeń poważnie. czego ukryć nie można? I co mogłoby chować przed tobą to. które myślisz. Na co chciałbyś go teraz wymienić? Co mogłoby cię teraz nakłonić. a nie naszemu własnemu.161 rozpoznawane takim. Ale na pewno tego chcesz. jak nie twoje postanowienie. Poproś i zostanie ci dane. Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. Pewność nie jest wymagana by otrzymać to. którego zawsze szukałeś. w tym ważnym dniu możesz wymienić wszelkie cierpienie na radość. do którego może przybyć Chrystus. co twa akceptacja daje temu światu. Powrót do spisu treści . ponieważ ona ciebie nie opuściła. Ta Myśl Boga cię chroni. o co prosisz. cichego odpoczynku. pokoju. Błogosławimy ten świat patrząc nań w świetle. którego twój Ojciec dla ciebie pragnie? I co. gdzie one są. Wszystko. spokojnego przebudzenia. które to duchowe widzenie ci przynosi. Ona należy do ciebie. gdy otrzymuje twoją zgodę i akceptację. Możemy zmienić ten świat. Rozsuń tę kurtynę w dzisiejszym ćwiczeniu. Jednak Bóg jest sprawiedliwy. ponieważ Myśl Boga cię nie opuściła i wciąż przebywa z tobą. będziesz pewien. co jest warte twojej miłości. jakim jest. że wymieniłeś swoją ślepotę na widzenie oczami Chrystusa. zanim ono do ciebie przybędzie. byś pozwolił mu zniknąć z twego zachwycającego widzenia duchowego? Albowiem ten widok dowodzi. Przyjmiemy tylko to. że chcesz. Nie musisz wcale dostrzegać tego. co tylko możesz obdarzyć swą akceptacją. że twój umysł zrezygnował z zaprzeczania i zaakceptował Myśl Boga jako swoje dziedzictwo. W Chrystusowym widzeniu zostaje wszystko przebaczone nam i całemu światu. radości. Kto chciałby odmówić sobie swego bezpieczeństwa. jak wielki jest ten dar i w jaki sposób zostanie przemieniony twój umysł. co już masz. tylko zwiększy naszą radość. że prosisz o jedyną rzecz. że masz skarb. mogłyby ukrywać to. pozwalając odejść wszystkim rzeczom. oferując ci skarb zbawienia. Czy ten cel nie jest wart tego. ponieważ świętość tego co widzimy tylko odzwierciedla naszą własną świętość. opiekuje się tobą. Nie musisz mieć pewności. przyćmiewają doskonałe szczęście i zasłaniają przed tobą wieczne życie. kiedy Jego Ręka daje Swojemu Synowi całkowite zbawienie? Lekcja 165. Niepewność pozostaje dopóty. której pragniesz. gdzie one przebywają? Czy nie chciałby natychmiast iść tam. jak nie wyparcie się prawdy. ani ty nie byłeś nawet na chwilę poza nią. że to masz? To Myśl Boga cię stworzyła. w którym przygląda się nam nasz Zbawiciel i proponujemy mu wolność. Proś. żeby tego nie widzieć i żeby zaprzeczyć.

że w miarę jak idzie naprzód. jak bardzo usilnie by ich on nie żądał dla siebie. wierzy w dwóch stwórców. jest zmuszaniem do zdrady samego siebie. Kto idzie z nim i by otworzył swój skarbiec. Jednak w tej jego samotnej. z krwawiącymi nieco stopami z powodu skalistej drogi. a zbawienie zostało ci dane. że właśnie tu jest wygnańcem wędrującym tak daleko od domu.162 Teraz wszelkie wątpliwości należą już do przeszłości. który spogląda na ten świat i ocenia go jako pewny. Jego dary nie są otrzymywane. Ale nie może ich utracić. ale każdy umysł. Ten świat nie jest Wolą Boga. jaką Bóg sobą przedstawia. na tym świecie. zgodnie z Jego Wolą. Tu. kto ma takie dziwne przekonania. Teraz w twym umyśle jest już moc Chrystusa. Te dary Boga są nie do przyjęcia dla kogoś. że akceptacja Bożych darów. abyś uzdrawiał tak samo. taka. która prowadzi do rezultatów przeciwnych względem tych. postrzegając. że zna. godny zaufania i prawdziwy. na tym świecie. Nie ma takiego. Idzie dalej. Wszystko zostało ci dane. albo tylko w jednego – w siebie samego. Wciąż wędruje dalej w nieszczęściu i biedzie. Twoje wątpliwości są bez znaczenia. Gdyż nadzieja rzeczywiście jest uzasadniona. dokąd zmierza i zapomniał nawet to. iż zapomniał. jest jego jedyny dom. może odnaleźć. co posiada ten świat. chociaż Bóg jest z nim. którzy myślą. jak zostałeś uzdrowiony. On całkiem sobie nie uświadamia. W tobie. byś myślał. których On chce. który jesteś Jego gospodarzem. tak jak on to odczuwa. by uświadomił sobie. jak bardzo nie byłyby widoczne i oczywiste. aby zachować świat który wytworzył. jak kieruje nami Jego Słowo. tak długo w nim nieobecnym. Albowiem teraz jesteś już jednym ze zbawicieli tego świata. co widzi wokół siebie. Zaufanie Boga do ciebie jest bezgraniczne. jest wygnańcem. choć on o nich nie wie. chociaż trzeba tylko tego. W kwestii pewności liczymy na Boga. jest wszędzie daremne i bezowocne. Jego Miłość pozostaje poza wszelkim naszym lękiem. po której idzie. Czy Bóg pozwoliłby na to. w wytartym ubraniu. Dlatego. jest bezwartościowe. kto by się z nim nie utożsamiał. że istnieje inna wola. Wydaje się on być smutną postacią. kto przybywa tu. który wytworzył. To jest twym przeznaczeniem i nic innego. gdy wciąż podąża drogą. Ćwicz dziś z nadzieją. wyczerpaną. Myśl o Nim. które miałeś w kwestii pewności. To jest rzeczywiście niedorzeczne. którą on podąża. jest wciąż w naszych umysłach i pozostaje poza wszelkimi snami. bezsensownej wędrówce Boże dary podążają wraz z nim. że nie zdaje sobie sprawy. musi mieszkać pewność. musi on zaprzeczyć ich obecności. rzeczywiście jest przestraszony i bezdomny. On zna Swego Syna. sprzeciwiając się prawdzie i cierpiąc z tego powodu. samotny. żeby się uwolnić? Powrót do spisu treści . Ale nigdy w jednego Boga. nie pozbawiając cię niczego. bezdomnym i przestraszonym. gdyż Bóg jest pewny. skąd przybył. co jest mu dane. zmierzał do przebycia tej samej drogi. a zatem nie jest rzeczywisty. jeśli twoja wola i Jego Wola nie stanowią jedności. I Myśli o Nim nigdy nie brakuje. Ów ktoś musi wierzyć. wszystko. A jednak. świadom tego. że właśnie tu. że wobec ich wielkości. a jego skarby są tak wielkie. Bez tego świata. koniec podróży jest już pewny. jak sądzi. znużoną. Jednak ci. że to. co mogłoby przyczynić się do twego szczęścia. oraz odczuwał porażkę i beznadziejność. Czyż nie jest on naprawdę tragiczną postacią. kim naprawdę jest. muszą wciąż być przekonani. że odmówił sobie pożywienia potrzebnego mu do życia? W Synu Boga obfitość mieszka i pozbawienie czy utrata nie może odłączyć go od utrzymującej go Bożej Miłości i od jego domu. że jest on rzeczywisty. którą wybrał. który on uważa. Ćwiczymy dziś w Jego Imię i czynimy tak. Tu jest jedyne bezpieczeństwo które on. że istnieje jakaś inna wola niż Jego? Tu jest paradoks. Daje bez żadnych wyjątków. Ten kurs usuwa wszelkie wątpliwości. Tylko co chciałoby sprawić. Jego pewność leży poza wszelkimi naszymi wątpliwościami. jego marny los tylko się pogarsza. Lekcja 166. by Jego Syn był ciągle wygłodzony tylko dlatego. a nie na siebie. Lecz nie dostrzega tego. Zostały mi powierzone Boże dary. gdyż każdy. solidny. który leży u podstaw powstania tego świata.

co dotknięcie Chrystusa może każdemu zaproponować. Bóg powierzył ci wszystkie Swe dary. ponieważ teraz nie możemy umrzeć. gdyż uchronił cię od samotności. Twoje łzy stają się ich łzami. które otrzymałeś od Boga. że to nie jesteś ty. żebyś nie mógł odczuwać dotknięcia Chrystusa na swym ramieniu i dostrzec jego łagodnej dłoni. które współdzielę z Bogiem. że ta nędzna jaźń. że ich lęki są uzasadnione. Stań się żywym dowodem na to. Który idzie z tobą. Istnieje jedno życie. by nie dostrzec jakiegoś przebłysku prawdy. Dłoń Chrystusa dotknęła twego ramienia i czujesz. łagodnie odpowiada na wszystkie twoje lęki tymi miłosiernymi słowami: „Tak nie jest”. że nie jesteś sam. Powierzono ci uwolnienie tego świata od bólu. To. A ty. komu Bóg przeznaczył jedynie radość? Twój pradawny lęk ogarnął teraz ciebie i sprawiedliwość wreszcie cię dopadła. Zaświadcz swym szczęściem. Niechaj smutek cię nie kusi by być niewiernym wobec własnego zaufania. że śmiałbyś się ze sposobu. został teraz zastąpiony przez widzenie duchowe. dążą tylko do zaspokojenia swoich pragnień. któremu została dana ta Odpowiedź. Jednak On przypomina ci o jeszcze jednej rzeczy. On przybył po to. którzy wybrali tą samotną drogę. nie potrzebujesz niczego więcej. twoja zmiana zdania na temat rzeczywistości staje się dowodem na to. wówczas odmawiasz im uzdrowienia. co musisz nauczyć się dawać. którą uważałeś za siebie samego. Ona po prostu jest. Przypomniał ci o wszystkich darach. czego się lękasz. To ty ich teraz nauczasz. Może On nie całkiem dał się przechytrzyć twemu planowi trzymania Jego Syna w głębokiej nieświadomości i podążania wybraną przez ciebie drogą bez swej Jaźni. Ten. że kto przyjmuje Boże dary. do której zmierzałeś. skończyć z samooszukiwaniem się i stać się wolnym. które masz. że teraz żyjemy. że nie jesteś tym. On nic nie wie o planie tak obcym Jego Woli. nie może nigdy cierpieć w jakikolwiek sposób. Gdybyś je zobaczył. którzy oczekują od ciebie swego uwolnienia. której On nie rozumiał. To nie Boga uwięziłeś w swym planie zagubienia swej Jaźni. że istnieje dla nich inna droga. jak przemieniony umysł decyduje się na przyjęcie Jego darów i odczuwanie dotknięcia Chrystusa. wbrew wszelkim dowodom i wszelkim świadectwom pokazującym ci. Nie spraw nikomu zawodu. którą wytworzyłeś po to. a gdy postrzegasz siebie jako samotnego i zalęknionego. mówi ci o Swym Towarzystwie. Boża Wola się niczemu nie sprzeciwia. kierującej cię tam. by ukryć się przed Bogiem. Albowiem Jego dotknięcie uczyniło ciebie podobnym do Niego. To wszystko. Te dary są twoje. którzy czują dotknięcie Chrystusa i rozpoznają Jego dary. jak mógłbyś wtedy ogłaszać swoje ubóstwo na wygnaniu? On sprawiłby. Jest niewątpliwe. co staje się z twoją wolą. w jaki postrzegasz siebie. Ty nie bierzesz tego pod uwagę. powierzone twej trosce. Może Słowo Boże jest prawdziwsze niż swoje własne. Zaistniała potrzeba. Idziesz dalej swoją drogą z oczami spuszczonymi w dół. o której zapomniałeś. Jeśli jesteś chory. Życzenie śmierci spotkało się z odpowiedzią. A teraz ty idziesz współdzielić ją z tym światem. Albowiem Bóg powierza rozdawanie Jego darów tym. Może nawet myślisz. które pokazuje. To jest ta jaźń. Czy jest wtedy miejsce na rozczulanie się nad sobą? I co stałoby się wówczas z tą całą tragedią. który się śmierci przyglądał. Lekcja 167. Nauczaj ich poprzez pokazanie im szczęścia będącego udziałem tych. Taka jest teraz twoja misja. Może Jego dary dla ciebie są rzeczywiste. którą przygotowałeś temu. wbrew wszelkiemu rozsądkowi. Powrót do spisu treści . nie jest twą Tożsamością. a wzrok. Albowiem nauczyłeś się od Chrystusa. Mówi ci również o tym. z której ty zrezygnowałeś.163 Tą smutną postacią jest wybrana przez ciebie jaźń. On współdzielił i nadal współdzieli Swą radość z tobą. Dary. ale wobec której dał Swą Odpowiedź. Twoja ręka staje się dawcą dotknięcia Chrystusa. by zastąpić swą rzeczywistość. uczy ich. której zaciekle broniłeś. gdzie możesz ujrzeć swoje dary. Gdy gnębi cię jakaś myśl o biedzie. tylko tego. Twoje westchnienia będą teraz zawodzić nadzieje tych. Kulisz się bojaźliwie. nie są tylko dla ciebie samego. by zaoferować ci coś. Jego dawanie zawiera lekcję. którzy je otrzymali. kogo udawałeś. Oni niczego nie rozumieją. wówczas wskazuje On na wszystkie twoje dary. gdy przyjmujesz te dary i uznajesz je za swą własność. które otrzymałeś. abyś mógł dać je wszystkim.

Nie jest on swym przeciwieństwem we wszystkim co stworzone. stając się zupełnie innymi niż były początkowo i różniąc się od swego źródła rodzajem i formą oraz będąc od niego odległymi w czasie i przestrzeni. Kiedy umysł wybiera bycie tym. Myśl jest w umyśle. jak zostały same zrodzone. Nie może zmienić swego stanu czuwania. On śni o czasie. stan fałszywy. Jako takie. ani zmienić swego własnego. że idea śmierci przyjmuje wiele postaci. że śpi. gdy wierzy. ponieważ nie istnieje nic. Wszelki smutek. ponieważ życie jest podobne do prawdy. Jednak umysł to umysł. ponieważ w świetle prawdy nie występuje między nimi przeciwieństwo. które istnieją. że żyjesz. To. które są nie za bardzo szczęśliwe. Jednak uczyliśmy się już. na który twą odpowiedzią nie jest doskonała radość. Z jej powodu możesz uzdrawiać. Ale nie mogą zrodzić tego. których to źródło nie posiada. czym nie jest. jeśli zmiana ma w ogóle nastąpić. co wydaje się umierać. właściwego mu stanu. że jesteś oddzielony od swego Stwórcy. skąd pochodzą. których On z nimi nie współdzieli. może się ono wtedy wydawać tym. Ale jej źródłem jest umysł i tylko tam musi być zmieniona. Myśli Boga pozostają na zawsze niezmienne. Jednak jest to tylko pewnego rodzaju idea i nie jest istotne. Śmierci nie ma. nigdy się nie wydarzyło. Ona właśnie stanowi przyczynę uzdrowienia. jest spowodowany tym. Życie jest jedynym stanem. ani w tym co wydaje się być przezeń wytworzone. Przeciwieństwem życia może być tylko inna forma życia. Śmierci nie ma. Gdy umysł się budzi. który jest przeciwieństwem życia. którego osiągnąć nie może. I tam. Ona jest utrwalonym przekonaniem. ponieważ nie ma źródła. Na tym świecie wydaje się istnieć stan. nie ma ono przeciwieństwa. przebudzony czy śpiący. lekki dyskomfort. których nie potrafisz kontrolować. Ono nie ma określonych stopni czy gradacji. którego nie przejawia jego Źródło. co ich źródło zawiera. Bóg stwarza jedynie przebudzony umysł. strata. Myślisz. To. współdzieli Jego życie. która tkwi u podstaw wszelkich uczuć.164 Nie ma różnych rodzajów życia. Oto dlaczego nie możesz umrzeć. Albowiem umysł stwarza wszystkie rzeczy. tam powrócą. jest tylko oznaką snu umysłu. co Bóg stworzył. nie istnieje. Jest to niepokój. jaki w tym kursie kładzie się na tę ideę. który współdzieli wszytko. że idee mogą opuszczać swoje źródło i przyjmować właściwości. lęk. jak zostały wytworzone. jak pokieruje nią umysł. co je stworzyło. co jest obce dla umysłu. gdyż są wszędzie. z powodów. o jakimś przedziale czasu. czy najzwyklejsze zmarszczenie brwi. To. ponieważ to. że śmierć dotyczy ciała. Nie może wytworzyć tego co fizyczne. Mogą jedynie wytwarzać tak. byś zmienił swoje zdanie na swój temat. Jego forma może się zmieniać. ale to wszystko. Podobnie jak wszystkie Jego myśli. w którym to. Jej prawdziwość ustanowiła twą jedność z Bogiem. Nacisk. kiedy postanawia przyjąć obcą moc. Może być użyta zgodnie z tym. w jaki sposób się fizycznie przejawia. Nie napotykające nigdy sprzeciwu. której nie posiada. ono może być pogodzone z tym. Umysł może myśleć. One mogą jedynie powielać i rozprzestrzeniać to. co wydaje się być przeciwieństwem życia. czym zawsze był. jest tylko śnieniem. A w ten sposób zaprzeczają. Śmierć jest myślą. a wszystkie zachodzące wydarzenia (w rzeczywistości) nie istnieją. Myśl o śmierci nie jest przeciwieństwem myśli o o życiu. Bądźmy dziś dziećmi prawdy i nie wypierajmy się naszego świętego dziedzictwa. Nazywasz go śmiercią. a nawet małe westchnienie znużenia. co nigdy nie było im dane. co byłoby przeciwieństwem Boga. Mogą rodzić jedynie tak. Idee pozostają zawsze zjednoczone ze swym źródłem. potwierdzają śmierć. co Bóg stworzył. co wydaje się zdarzać. czego On nie daje. osiągnąć obcy mu stan. Nasze życie nie jest Powrót do spisu treści . On nie śpi i Jego stworzenia nie mogą współdzielić tego. wówczas tylko kontynuuje bycie tym. ale nie może nadać im cech. Myśli nie opuszczają swojego źródła. Jest to taka idea. a jednak pozostając wewnątrz siebie. że warunki wciąż ulegają zmianie i że emocje się zmieniają na przemian. Ona jest wiarą. że śpi. Śmierć nie może pochodzić od życia. W ten sposób mogą wyjść daleko poza siebie. cierpienie z powodu bólu. mając moc rozprzestrzeniania się bez zmiany. Nie może wytworzyć ciała ani mieszkać w ciele. nie mające żadnego rodzaju przeciwieństwa. Śmierci nie ma. ponieważ Ojciec i Syn stanowią Jedność. że zajmuje ona centralne miejsce w naszych usiłowaniach doprowadzenia do tego. wówczas wydaje się zasypiać na jakiś czas. czym nie jest. których nie wytworzyłeś i których nigdy nie możesz zmienić. ani też nie mogą wytwarzać stanów. w którym misterne wytworzone zmiany są pozbawione substancji. których sam nie ma.

Instruowani przez Jego Głos. Święty umysł musi się przebudzić. którego główne znaczenia to „żądać”. co śpiący umysł zapomniał. że żąda się czegoś od Boga. co zostało nam dane. Jego łaska jest Jego odpowiedzią na wszelką rozpacz. tylko dlatego. „dopominam się”. jakim On go ustanowił i jakim chce by był na wieki wieków. swoją Świętość. w jego miejsce najpierw pojawi się widzenie duchowe. Teraz nie jest już potrzebne żadne widzenie. Nasze zaufanie pokładamy w Dawcy. On jest Panem. Bóg do nas przemawia. Dziś prosimy Boga o dar. swoją Jaźń. Kto zmienia swe życie poprzez zamykanie swych oczu. A kiedy jego umysł się budzi. gdy tylko ją uznasz. ale te znaczenia nie pasują do kontekstu. że śpi i postrzega w swych snach przeciwieństwo tego. „rościć sobie prawo”. pozostając zawsze w świętych umysłach. On zawsze będzie kochać Swego Syna. lub czyni siebie kimś. Jeśli komuś słowo „żądam” wydaje się zbyt ostre. jakim je sobie wyobrażamy. Nie pozwolimy też wyimaginowanym przeciwieństwom życia zamieszkać nawet na chwilę tam. dając nam środki do pozbycia się ich i do 28 Może się wydawać dziwne. Czyż my nie powinniśmy przemawiać do Niego? On nie jest daleko. które ogarnia cały ten świat miłością i widzisz jak strach znika z każdej twarzy. opuszczając Źródło życia. Albowiem nadzieja byłaby wiecznie spełniona. Uznajemy nasze pomyłki. co jest tam odzwierciedlane. by dał ci środki.165 takim. z którego przybywa do nas doskonałość. Takimi jakimi byliśmy. „domagać się”. uczymy się wszystkich kroków. dzięki którym ten świat zniknie. I w Jego Myślach. w miarę jak serca wznoszą się w górę i żądają tego światła jako swojego własnego. że istnieje tylko jedno życie. Proś go teraz. np. a wszelkiego rodzaju rozpacz byłaby nie do pomyślenia. łagodniejszym. On pozostaje dla nas całkowicie dostępny. odzwierciedlającą Pana życia tak perfekcyjnie. Ale na samym końcu On Sam przybywa i wymiata pajęcze sieci naszego snu. takie Źródło. że wszelkie życie stanowi jedność i nie może oddzielać się od siebie poprzez śmierć. rozumiemy. może je zastąpić innym. który prosi Go o te środki. To my próbujemy ukryć się przed Nim i cierpimy z powodu tego oszustwa. On nadal kocha go Swą niezmienną Miłością. Któremu wszelkie błędy są nieznane. które z Nim współdzielimy wraz z wszelkim stworzeniem i z wszelkimi myślami tego stworzenia. „domagam się”. On go wciąż kocha. ponieważ w niej tkwi pamięć Jego Miłości. Dziś staramy się utrzymać Jego święty dom takim. że ona się zlewa z tym. On przywraca pamięci to wszystko. które On stworzył doskonałymi. Albowiem w Jego łasce postrzegasz światło. gdy widzi swą własną doskonałość. Czyż nie dawałby On chętnie środków. a nie w naszej własnej akceptacji. jednak odpowiada na nasze błędy. Nawet gdy jego umysł jest uśpiony. Współdzielimy jedno życie. między innymi znaczy również „twierdzić”. za pomocą których jego sen się spełnia. gdyż odbieramy to. Kocha Swojego Syna. z powodu czego przyjście Nieba mogłoby się opóźnić chwilę dłużej? Co jest jeszcze nie spełnione. takimi jesteśmy teraz i takimi zawsze będziemy. z którego pochodzi. ale to wystarcza. Ten dar. oprócz tego jednego. zarówno nadzieja jak i rozpacz byłyby czymś niemożliwym. Twoja łaska jest mi dana. Jego dar łaski to jest coś więcej niż tylko odpowiedź. Gdybyś tylko poznał sens Jego Miłości. poprzez który Bóg pochyla się w naszą stronę i podnosi nas. poprzez które Jego Wola jest rozpoznawana? Jego łaska jest twoją. Powrót do spisu treści . A pamięć o Nim budzi się w umyśle. itp. Cóż jeszcze takiego pozostaje. które nie mają przeciwieństwa. wykonując Sam ostatni krok dla naszego zbawienia. ponieważ mamy jedno Źródło. gdzie Myśl o życiu wiecznym została ustanowiona przez Samego Boga. gdy twoje przebaczenie spoczywa na wszystkim? Dziś jest dla nas nowy i święty dzień. o którym dziś myślimy. czekając na potwierdzenie jego przyjęcia. Nic nie jest pewne oprócz tego. kim jest? Dziś nie będziemy prosić o śmierć w jakiejkolwiek postaci. Nie próbuje się przed nami ukrywać. Żądam jej teraz28. wszelką pewność w kwestii tego. ale Ten. Albowiem przebudzony umysł zna swoje Źródło. „utrzymywać”. Lekcja 168. rozumiemy też. Słowo to ma również inne znaczenia. „przypisywać sobie”. Bóg kocha Swego Syna. który On z wielką troskliwością zachował w głębi naszych serc. ale w tekście oryginalnym zostało rzeczywiście użyte słowo „claim”. co znaczy Miłość. kim nie jest. a w chwilę później wiedza.

Taka jest Jego Wola. nauczane i uczone. jest nieunikniona dla tych. ponieważ prowadzi całkowicie poza ten świat. My o tym wszystkim nie potrafimy ani mówić. przychodzę do Ciebie. który rozpoznaje. jak się do niego zbliżamy. Być może mogłoby się wydawać. które mogłyby je wypowiedzieć. co ten świat w sobie mieści. dopóki umysł nie przygotuje się na prawdziwe jej przyjęcie. a my to odbieramy. Nie istnieją usta. iż objawienie Ojca i Syna jako Jedności już nastąpiło. który sam umysł ustanowił. Odpowiednio przygotowany umysł nie zamyka się na Głos Boga. Końcowy krok musi być dokonany poza wszelkim uczeniem. a jednak jest celem nauki. co nie jest nim samym. którego kochasz. Nie przyspieszamy go jednak poprzez oferowanie czegoś. który Ciebie o to prosi. Powrót do spisu treści . że ci. Jedność jest po prostu ideą. co znaczy przebaczenie. gdy temu umysłowi zostanie już w pełni dane i przez ten umysł zostanie już w pełni odebrane rozpoznanie. Ale mówiliśmy także. gdyż wobec tej wiedzy słowa są bez sensu. które dają świadectwo. gdzie pojęcie przeszłości i przyszłości jest nie do pomyślenia. że niemal w zasięgu ręki. a żadna część umysłu nie jest wystarczająco odrębna by umysł mógł poczuć. To pojawia się w każdym umyśle dopiero wtedy. Ojcze. że zaprzeczyliśmy naszemu stwierdzeniu. że jest teraz świadomy czegoś. A ty przyjdziesz do mnie. ani pisać. które dobrze zna i do których jest przyzwyczajony. Dzięki łasce jestem uwolniony. poza przebaczeniem i świętym obliczem Chrystusa. ponieważ przedstawia ona sobą stan tak przeciwny do tego wszystkiego. że czas.166 wzniesienia się do Niego z wdzięcznością i miłością. Łaska natychmiast staje się nieunikniona dla tych. Łaska nie jest więc celem. nie mogą już dalej wierzyć. jest teraz tak bliski. które próbujemy przyspieszyć. I tak samo jak jego Źródło. nigdy. Lekcja 169. ani nawet myśleć. on po prostu jest. zwracając się do Niego tylko słowem. Łaska jest tym aspektem Miłości Boga. że Bóg jest. Kto naucza. którzy przygotowali stół. Syn Boga tylko zniknął w swym Ojcu. Żądam jej teraz. To przywraca ten umysł wiecznej teraźniejszości. który jest najbardziej podobny do stanu panującego w jedności prawdy. a jego Ojciec w nim. co było ukryte przed Tym. że nienawiść i strach znikają. byś niósł z sobą świadectwo Słowa Bożego. Żaden umysł nie zawiera niczego innego oprócz Niego. by porzucić wszystko z wyjątkiem tego. Wieczność pozostaje stałym stanem. To wykracza poza doświadczenie. Łaski nie można się nauczyć. które On nam dał poprzez Swój własny Głos. kiedy ten czas nastąpi i że go już wyznaczył. Łaska jest akceptacją Miłości Boga w świecie na pozór pełnym nienawiści i strachu. Dziś modlimy się do Niego. że ten świat strachu jest prawdziwy. do uzyskania którego ten kurs aspiruje. Mówimy „Bóg jest” i nie mówimy już nic więcej. A jednak namawiamy cię. którzy przygotowali czysty i święty ołtarz dla tego daru. co dla nas przygotował. Swoje Słowo i Swoją Miłość: Twoja łaska jest mi dana. aby nasze otwarte umysły mogły usłyszeć Wezwanie do przebudzenia. ponieważ łaska nie może się urzeczywistnić. przynosi ze sobą doświadczenia. Umysł jest zjednoczony ze swoim Źródłem. Żyję dzięki łasce. Staje się świadomy tego. Jednak przebaczenie. że jego wola jest Wolą Bożą. I w miarę. On schodzi do nas. by się z nami spotkać. Jest poza możliwością nauczenia się. ponieważ On kocha Swego Syna. Jednak przygotowujemy się na przyjęcie łaski. Tego świata w ogóle nie było. Jestem Synem. których umysły są oświecone przez dar łaski. poza wszelką myślą w czasie. na którym może być ona łagodnie złożona i chętnie przyjęta. I w Swym Bycie ogarnia On wszystko. jakie skutki wywołuje w tobie prawda. że są rzeczy. że to umysł określa. Łaska sprawia. których on nie zna i w ten sposób jest gotów do zaakceptowania stanów całkowicie różniących się od jego dotychczasowych doświadczeń. ażeby przyspieszyć doświadczenie prawdy i przybliżyć czas jej dotarcia do każdego umysłu. Jest ona najbardziej wzniosłym dążeniem tego świata. Albowiem daje nam to. To leży poza zbawieniem.

chociaż nie zastępuje myśli o czasie dłużej niż przez małą chwilę. która została nam dana. bezpieczniejszy. Zakończenie musi pozostawać dla ciebie niejasne. kierując nim i zapewniając właściwy rezultat. że atakujesz w samoobronie. że to. Nikt nie atakuje bez intencji zranienia. Daję dzięki łasce. kiedy ma być mu udostępnione objawienie i wieczność. że ty tylko odbywasz podróż. Nie oczekujemy tego. co musi być stałym stanem. Teraz mamy pracę do wykonania. czego nikt na tym świecie nie może zrozumieć. W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. aby mogły być przez ciebie zwrócone z świętych chwil. gdzie czas się skończył. gdyż ci. To. którzy wciąż liczą godziny i według nich wstają. Albowiem twoja rola jest tym. czego łaska dać nie może. w którym jesteś. Wierzysz. Dzięki łasce jestem uwolniony. Jednak. jaki czas umysł wyznaczył dla objawienia. wszystkim. Nie prosimy o to. niewiedząca. nieprzebudzona i potrzebująca ciebie jako świadka prawdy? Bądź wdzięczny. że okrucieństwo jest ochroną i że jesteś bezpieczny z powodu okrucieństwa. którzy pozostają w czasie. Jego nadejście jest zapewnione. Doświadczenie. Kiedy myślisz. jest już przeszłością. z miejsca. A objawienie nie pozostaje zbyt daleko od tych darów. Przebaczenie jest głównym tematem. czy można w tym świecie uczynić coś więcej. My tylko odgrywamy rolę już dawno temu nam przypisaną i w pełni rozpoznaną jako w sposób doskonały wypełnioną przez Tego. mogą rozmawiać o rzeczach poza czasem i usłyszeć wyjaśnienie. zakończy czas. Witamy uwolnienie. Albowiem właśnie to (uwolnienie) możemy dać w łasce. tak jak cieszyłeś się przeżywiając świętą chwilę i przyjmując dary. od czego zależy cała reszta. że atakowanie jest zamianą stanu. żeby każdy mógł określić. dopóki nie wypełnisz tej roli. Powtarzaliśmy już przedtem kilka razy. tak jak była Jemu dana? Żyję dzięki łasce. Kto daje nam łaskę. pracują i idą spać? Wystarczy więc. Przynosisz je sobie z powrotem. A teraz prosimy o łaskę. kto wszedł na moment do wieczności i przyniósł stamtąd. zostanie wówczas poznane i w pełni zrozumiane. co czas zawiera i dał to rozpoznanie wszystkim umysłom. wówczas uważasz. Prosimy o łaskę i o doświadczenie. Dzięki łasce będę uwalniał. o którą prosimy (by została nam dana). Kto napisał scenariusz zbawienia w Imię Swojego Stwórcy i w imię Syna Swojego Stwórcy. żeby twą pracą do wykonania było odegranie swojej roli. Lekcja 170. ponieważ łaska zapowiada Niebo. On poznał wszystko. wyraźne odzwierciedlenie jedności. których dostarczyła ci łaska. wiecznie takim. niż prosić dziś Tego. na jakiś lepszy. którą jeszcze chwilę wcześniej odczuwał? Jak mógłbyś w końcu osiągnąć tę jedność na zawsze. gdy część ciebie wciąż pozostaje na zewnątrz. co ma nadejść. jakiego łaska dostarcza. Albowiem tu musi być jedność. Jednak jaki sens mogą mieć te słowa dla tych. jest całkowicie nieistotne w odniesieniu do tego. ostatni dar. które pociąga za sobą łaska. Ten krótki okres wystarcza. Właśnie w nim są złożone cuda. Myślisz. które ona każdemu oferuje. by pobłogosławić ten świat. która jest już zakończona. Gdy podejmujesz się wyznaczonej ci roli.167 Wszelkie uczenie już zostało w Jego Umyśle zrealizowane i zakończone. utrzymując wszystkie jego role w głębokich związkach. Czyjeż jest oblicze Chrystusa jak nie tego. To nie ma znaczenia. które otrzymujesz poprzez łaskę w twym doświadczeniu. Cel naszej dzisiejszej nauki nie wykracza poza tę modlitwę. Gdy nadejdzie objawienie twej jedności. To stwierdzenie nie ma wyjątków. bardziej chroniący przed czyjąś groźną inwazją na ciebie i bardziej chroniący cię przed strachem. jakim zbawienie może nas obdarzyć. którzy widzą światło utrzymujące się na twojej twarzy. o co prosić nie można. że wracasz. które jeszcze nie bije w zgodnym rytmie z Bogiem. Powrót do spisu treści . że zranienie kogoś przynosi ci wolność. który przewija się poprzez całe zbawienie. jakim jest teraz. jakim zawsze był i wiecznie pozostającym takim. zbawienie przybliża się trochę do każdego niepewnego serca. Nie ma potrzeby dalszego wyjaśniania tego.

I cóż teraz staje się bardziej przerażające od Serca Samej Miłości? Krew wydaje się być na Jego Ustach. ten obcy. którego atakujesz. przed czym się bronisz. okrucieństwo musi stać się czymś w rodzaju boga. Nie może nic czynić. Albowiem miłość chciałaby cię prosić. ponieważ to ty wytwarzasz atak i musiałeś go najpierw obmyślić. Przypomnijmy sobie co Tekst akcentował na temat przeszkód do pokoju. czym naprawdę jesteś. ma przeciwieństwo. powalając wszystkich. Bowiem miłość teraz ma „wroga”. Ten wróg. jakim jest. a także siebie samej. obcą myśl. przed czym się bronisz. którzy go czczą i teraz miłość wydaje się być obdarzona okrucieństwem. a strach. że cechy miłości są przypisywane jej „wrogowi”. Gdyż strach jest kochany przez tych. niż możesz to sobie wyobrazić. przerażającym utrudnieniem nie do pokonania. którzy upatrują w nim swego bezpieczeństwa. które są tylko głupotą i niczym więcej. wydaje się być na zewnątrz. ani siły. dzieląc twój umysł na dwa obozy. Powrót do spisu treści . pozbawiając cię pokoju. że myśli muszą opuszczać swoje źródło. w której nicość najtrudniej uwierzyć i która wydaje się być potężnym blokiem skalnym nie do przebycia. bo tylko wtedy przekonasz się. podczas gdy oni są miłosierni i sprawiedliwi. Ta chwila może być okropna. to jednak jest on wykonany tylko z kamienia. co usiłowałeś jej wydrzeć i złożyć przed tym bezrozumnym kawałkiem kamienia? Czy też wytworzysz sobie innego bożka. które należą do strachu. która toczy z tobą wojnę. Czy przywrócisz miłości to. To ich wrogowie są tymi nierozumnymi i szalonymi. Tym. które wydają się całkowicie nie do pogodzenia. dostrzeżesz określone przesłanki. A ci. I gdy miłość jest pozbawiona tego. On nie ma żadnej mocy. że podział. Jednak nie myśl. wówczas miłość ta zostaje obdarzona atrybutami strachu. za pomocą których zachodzi wymyślona przez ciebie samoobrona. staje się rzeczywiste i nieuniknione. Można znaleźć sobie inną. ale przeciwnie – ta szalona myśl go chroni. którzy pytają. by urosła i nabrzmiała w swym szaleństwie. z pełną wiarą. oddzielając swój umysł od umysłu tego. że z pomocą strachu można uciec od strachu. co do niej należy. Pierwszą oczywistą przesłanką jest to. Jednak twoja obrona ustanawia wroga wewnątrz. którzy uznają Je za swojego Boga. byś odłożył wszelkie środki obronne. która intronizuje myśl o strachu jako boga. Skąd pochodzi ta całkowicie obłąkana wiara w bogów zemsty? Miłość przecież nie pomyliła swoich cech z tymi. Gdyż taka ona jest. Gdy miłość jest wrogiem. Jednak atakujesz na zewnątrz siebie.168 Jakże całkowicie obłąkana jest idea. Odłóż swą broń. ani potężnego wojownika. do którego się zwracasz po pociechę i uciekasz od wątpliwości w sprawie twej siły i nadziei odpoczynku w niezakłóconej ciszy. stojąc przed tym bożkiem i widząc go dokładnie takim. Jest nią to: Wytwarzasz to. który wytworzyłeś. A bogowie żądają od swoich czcicieli wykonywania rozkazów bez ich kwestionowania. Ale może być ona także czasem twego wyzwolenia z nędznej niewoli. jest strach przed Samym Bogiem. Dokonujesz wyboru. Następną przesłanką jest to. że najlepszą obroną przed strachem jest atak! Albowiem przez strach jest ona zrodzona i krwią karmiona. który by dla nich walczył. Jednak czciciele strachu muszą teraz tą swoją własną pomyłkę co do „wroga” strachu – jego okrucieństwo – postrzegać jako coś. że to nieprawda. Ponieważ strach staje się twym bezpieczeństwem i opiekunem twej miłości. I to Serce Miłości wydaje się być przerażające ponad wszystko. Ostateczną przeszkodą. że chociaż jego usta są umazane krwią i ogień wydaje się od niego buchać wielkim płomieniem. wymierzane są bezustannie surowe kary. z których bucha ogień. W ten sposób nie można uciec przed strachem. a nawet czy są rozumne. Zauważamy. A twoją broń chciałaby jedynie obrócić w pył. a poprzez twą obronę to. Dziś przyglądamy się beznamiętnie temu okrutnemu bogu. jest rzeczywisty. którą mogliby wezwać w razie niebezpieczeństwa. Jeśli starannie rozważysz środki. To jest główna przesłanka. nie mają w nim ani obrońcy. czy te rozkazy mają sens. Dzisiejsza lekcja może oszczędzić ci dalszej zwłoki i niepotrzebnego nieszczęścia w większym stopniu. kto ma być atakowany. by zastąpił poprzedniego? Albowiem ten bóg okrucieństwa przybiera wiele postaci. a Jego okrucieństwo jest poza wszelkim wyobrażeniem. co należy do miłości i stanowi jej część. na których się ta myśl opiera. potrzebuje teraz twej obrony przez zagrożeniem ze strony tego. Nie musimy przeciwstawiać się jego mocy.

Podnieśmy w górę nasze serca. a zatem ja też. wiedząc. I dziękujemy tym wszystkim. że przygotowujemy się do innej fazy rozumienia. Jeśli zapomnimy swej drogi. Jesteśmy święci. Słychać Wołanie w imieniu Boga i słychać odpowiedź na to Wołanie. I właśnie to czeka na spotkanie z nami na końcu tej podróży. dane ci przez twego Stwórcę. Ty nas podniesiesz. które twój wybór ci przywrócił. zmienionej formie. by ten okrutny bóg wciąż pozostawał z tobą w innej. bardziej osobista. I powracasz do nowego świata. Wybrałeś Go w miejsce bożków i twoje atrybuty. że staje się ona bardziej znacząca. Tym razem porzucasz go. Ten przegląd skróci niezmiernie czas oczekiwania. jeśli będziemy pamiętać. A my przyjmiemy Słowo. Jeśli zejdziemy z właściwej drogi. którego dziś dokonujesz. które moglibyśmy Ci dać. możemy liczyć na to. które Ty nam dałeś. Jednak idzie naprzód. Dziękujemy za to. że to jest nasz cel i w miarę jak dokonujemy tego przeglądu. I jeśli się potkniemy. rozumie Siebie. Amen. tak jak otrzymaliśmy je teraz. ale wówczas postanowiłeś. Powrót do spisu treści . Oto ta myśl: Bóg jest tylko Miłością. Ale chcielibyśmy słuchać Twojego Słowa i uczynić go naszym własnym. Przyspiesz teraz nasze kroki. ale oglądany jest poprzez widzenie duchowe. zbliżamy się do tego celu. są wreszcie ci przywrócone. Dotychczas nasze kroki nie były niezachwiane i wątpliwości sprawiały. ponieważ Twoja Świętość nas uwolniła. ponieważ nie ma go w Tobie. I błogosławimy ten świat tym. Już wcześniej dotarłeś do tego miejsca. ponieważ mamy większą pewność naszego celu. Wybieramy ponownie i dokonujemy tego wyboru dla wszystkich naszych braci. który nie jest już postrzegany jego niewidzącymi oczami. Widzimy w nich Twoją chwałę i odnajdujemy w nich nasz pokój. Teraz twój głos należy do Boga i rozbrzmiewa Jego echem. Pozwól zaniknąć naszym wątpliwościom i wyciszyć się naszym świętym umysłom i przemów do nas. gdyż jego ojciec je prowadzi. jest doskonała w Swej Wiedzy i Swej Miłości i nigdy nie zmienia swojego doskonałego stanu jedności ze Swoim Ojcem i ze Sobą. które nam zaproponujesz by zjednoczyć nasze ćwiczenia. nie zapomnisz nas na nią z powrotem sprowadzić. Umocnij nasze stopy. zna Swojego Stwórcę. Ta Jaźń zna tylko Miłość. Ojcze. gdy będziemy przeglądać myśli. jest pewny. Nie ma w nas okrucieństwa. byśmy mogli szybciej i pewniej podążać do Ciebie. którzy przyczyniają się do osiągnięcia naszej pełni. z większą szczerością i z wiarą bardziej pewnie podtrzymywaną. bardziej prawdziwa i lepiej opisująca świętą Jaźń. Teraz naprawdę twoje oczy należą do Chrystusa i On poprzez nie patrzy.169 Wybór. Ale teraz przyspieszymy. strach ustępuje miejsca miłości. jesteśmy tacy jak Ty. że ją nam przypomnisz. którą współdzielimy i do której ponownego poznania się teraz przygotowujemy. jak ojciec prowadzi małe dziecko wzdłuż drogi. Przegląd V Wstęp Znowu dokonujemy przeglądu. Każdy podjęty przez nas krok przybliża nas trochę do tego końca. która powinna poprzedzać wszystkie myśli. Ponieważ szukasz ostatni raz tego wytworzonego przez ciebie kawałka rzeźbionego kamienia i już dłużej nie obwołujesz go bogiem. Tym razem jesteśmy gotowi dać z siebie więcej wysiłku i poświęcić więcej czasu na to co podejmujemy. Niżej podana myśl jest tą myślą. abyśmy mogli kontynuować ten kurs z większą pewnością. Chcielibyśmy wykonać ten krok w pełni. kiedy Sam Bóg zastępuje okrucieństwo. Nie mamy takich słów. nasz Ojcze. że oni stanowią z nami jedność. której ono nie zna. I teraz twe serce pozostaje na zawsze w pokoju. Każda z nich tylko wyjaśnia pewien aspekt tej myśli i sprawia. W ten sposób powierzamy Tobie nasze ćwiczenia. z którego zostały zdjęte ciężary. które przeglądamy. Teraz. Rozpoznajemy. Kieruj naszymi ćwiczeniami tak. pewne swego bezpieczeństwa. co sami otrzymaliśmy od Ciebie. że szliśmy powoli i bardzo niepewnie po drodze wytyczonej przez ten kurs. Ta Jaźń jest tylko doskonale konsekwentna w swoim Myśleniu. Przynosimy im Twoje zbawienie. Twój pokój należy do nas.

co żyje. O nikim nie zapomniałem. tak jak ją ustanowił Bóg. Nasz Ojciec chce by Jego Syn był z Nim w jedności. a oprócz tego tylko wtedy. I razem będziemy ich nauczać naszych braci. Dziś ćwiczymy tylko starożytną prawdę. a nie w środki. Używamy słów i wielokrotnie próbujemy wykroczyć poza te słowa. co oni widzą.170 z prochu do życia. Jednak zbawca musi pozostawać pośród tych. Właśnie tu odnajdujemy spoczynek. Tą myślą rozpoczynamy i kończymy każdą sesję ćwiczeniową. Te dźwięki cichną i znikają. by pojąć ich znaczenie. gdy jakiś brat uczy się. a zatem ja też. jakie wywołuje nasze ćwiczenie. Albowiem współdzielę twe wątpliwości i lęki przez krótki czas. jednak tak stare. ale wciąż zachowując w swym umyśle sposób wyprowadzenia siebie stamtąd i poprowadzenia tą drogą ciebie wraz z nim. Idziemy razem. Święte jest twoje Imię. że nie mają one znaczenia. Weź za rękę swego brata. Razem powtarzamy te myśli. gdy prowadzę jakiegoś brata bezpiecznie do miejsca. których naucza. Bóg nie chciałby mieć niekompletnego Nieba. idziemy razem do naszego pradawnego domu. są prawdziwe. chociaż wiem. I z tą myślą zasypiamy. gdy umysł jakiegoś brata zwraca się ku światłu w sobie i poszukuje mnie. za każdym razem. którą uważaliśmy za utraconą. jak czas. Powrót do spisu treści . gdy istnieje potrzeba przypomnienia umysłowi jego celu. które ci przyniosłem od Tego. aż wreszcie pójdziesz tą drogą wraz ze mną. znającego drogę. Jestem odrodzony za każdym razem. a ty ze mną. Muszę więc rozumieć niepewność i ból. które wypowiadam i przekażesz je temu światu. Jesteś Jego Synem. Jesteś moim głosem. Moje zmartwychwstanie następuje ponownie za każdym razem. zanim iluzja zaczęła rościć sobie prawo do tego świata. Czy zatem jest coś. które wypowiadamy. kiedy skończymy ten przegląd. I przypominamy temu światu. I w miarę jak staję się całkowitym. uznamy. Podejmuję tę podróż z tobą. które jest daleko poza dźwiękami określającymi te słowa. A twoje pełnia jest teraz całkowita. Pomóż mi teraz sprowadzić cię z powrotem do miejsca gdzie ta podróż się zaczęła. I w ten sposób. aby znowu obudzić się z tymi słowami na ustach. abyś mógł przyjść do mnie. Albowiem ja sam tego potrzebuję. Każdą powtarzaną dziś ideę otaczamy tą myślą. z której wołam do ciebie. Uwolnij mnie gdy ćwiczysz jeszcze raz myśli. że to zostało nam obiecane i że przesłaniem tego kursu jest otworzyć nam drogę do światła i nauczyć nas. widząc to. moimi oczami. tego. Czekamy na to doświadczenie i uznajemy. On czeka na ciebie tak jak i ja. Jaźń. że jest on wolny od wszelkich iluzji. nieskazitelnie czystego i bezpiecznego. dopełniającym Jego rozprzestrzenianie swoim własnym. jest tylko twoją własną Jaźnią. Tą myślą rozpoczynamy każdy dzień naszego przeglądu. Ja też jestem niekompletny bez twojej części. gdy zbliżamy się do Źródła ich znaczenia. gdzie podróż się kończy i zostaje zapomniana. a co nie musi być w jedności z tobą? Niech ten przegląd stanie się czasem w którym współdzielimy twoje nowe doświadczenie. przygotowanego dla nas zanim nastał czas i utrzymywanego niezmienionym przez czas. Pokładamy wiarę w doświadczenie. pamiętając. jak powrócić do wiecznej Jaźni. Twoja chwała jest niepokalana na wieki. abyś dokonał ze mną innego wyboru. którą znaliśmy. ponieważ nie idziemy tą drogą samotnie. że przekonanie bierze się tylko z niego. że słowa. zatrzymujemy te idee w naszych umysłach i przez cały dzień o nich pamiętamy. Razem poświęcamy im nasz czas i wysiłek. że usłyszysz słowa. moimi rękami. Jestem odmłodzony za każdym razem. poprzez które zbawiam ten świat. która jest we mnie. Jednak te słowa są tylko pomocą i mają być użyte na początku i na koniec sesji. że jest sposób na nieszczęście i ból. W nim idę z tobą. a nawet jeszcze starsze. na której wszystkie lęki i wątpliwości są przezwyciężone. Kto widzi twą wielką potrzebę i zna odpowiedź jaką Bóg Mu dał. krok po kroku. który takim pozostanie gdy wreszcie czas się dopełni. Niech ten przegląd będzie zatem twym darem dla mnie. gdy mówimy: Bóg jest tylko Miłością. Do Niego idziemy razem. jakich używamy. moimi stopami. Boży Syn jest dopóty krzyżowany. witając następny dzień.

a zatem ja też. a zatem ja też. Lekcja 175. Strach jest tu obcy. (152) Moc decyzji należy do mnie. (157) Chciałbym być teraz z Nim. Lekcja 173. (151) Wszystkie rzeczy są echem Głosu. który przemawia w imieniu Boga. (156) Idę z Bogiem w doskonałej świętości. a zatem ja też. a zatem ja też. (153) W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. (158) Dziś uczę się dawać gdy dostaję. Powrót do spisu treści . a zatem ja też. a zatem ja też. (159) Daję cuda tak. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. (154) Jestem jednym z pomocników Boga. a zatem ja też. Lekcja 174. (160) Jestem w domu. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 172 Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. jak je otrzymałem. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też.171 Lekcja 171. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. (155) Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością.

Bóg jest tylko Miłością. (161) Pobłogosław mnie święty Synu Boga. Bóg jest tylko Miłością. Żądam jej teraz. kto jest naszym Źródłem. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. (165) Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. a zatem ja też. a zatem ja też. Powrót do spisu treści . Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Lekcja 179. (164) Teraz stanowimy jedność z Tym. a zatem ja też. (168) Twoja łaska jest mi dana. Syn Boga jest wolny. Bóg jest tylko Miłością. Dzięki łasce jestem uwolniony. Bóg jest tylko Miłością. (170) W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. (166) Zostały mi powierzone Boże dary. (169) Żyję dzięki łasce. które współdzielę z Bogiem. a zatem ja też.172 Lekcja 176. Lekcja 180. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. Lekcja 178. a zatem ja też. (167) Istnieje jedno życie. jakim stworzył mnie Bóg. (162) Jestem takim. (163) Nie ma śmierci. Lekcja 177. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością.

Wstęp do lekcji 181-200. Nie patrzysz poza jego błędy. Kiedy atakujesz swego brata. że słowa stracą na znaczeniu. Ale jesteś proszony by teraz zacząć tak ćwiczyć. co widzisz w innych poza ich grzechami. Szukamy tylko niewinności. W naszych kilku następnych lekcjach dokłada się szczególnych starań umocnienia twej chęci. wspierając intencję. Niczym więcej. Ale doświadczenie wolności i pokoju. Odłóżmy te bezcelowe ograniczenia na małą chwilę. A to. Próbujemy teraz usunąć te blokady. niech nie stanie się naszym zmartwieniem w czasie gdy ćwiczymy zmianę naszych intencji. oprócz tego co jest teraz. Te obawy są tylko umocnieniami obronnymi przeciw obecnej zmianie punktu. wówczas odpowiednio się zmieni to. które zawężają twoje widzenie duchowe i zbyt mocno je ograniczają. że cele. który pochodzi z wiary w bezgrzeszność. ale ty nie możesz uznać jego obecności. co wciąż przeszkadza twym postępom. co widzieliśmy chwilę wcześniej. która zastąpiła intencję utrzymywaną poprzednio. gdy odrzucasz swą całkowitą kontrolę tego. co widzisz. że jest on ograniczony przez to. a zatem ja też. chociażby tylko na krótko. Ta wiara otrzymuje swe jedyne poparcie od tego. Ponadto byłeś skonsternowany a nawet zaniepokojony przygnębiającą i ograniczającą cię myślą. byś mógł postrzegać wartość naszego celu. Lekcja 181. Doświadczenie. chociażby na małą chwilę. Gdy zmienisz ten punkt skupienia. świadczą o twoich grzechach. ażeby uzyskać odczuwanie pokoju tak zjednoczonego. która znajduje się poza nimi. Zaprzestań skupiania się na grzechach twego brata. A ty wówczas nie wykroczysz poza ich widzenie i nie zobaczysz bezgrzeszności. Byłeś całkowicie zaabsorbowany faktem. Albowiem ich błędy. która pozostaje poza twoimi własnymi błędami i zarówno poza jego pozornymi grzechami jak i poza twoimi. że z pełną ochotą będziesz podążać drogą. jeśli się na nich skupiasz. Twoja motywacja nasili się do tego stopnia. którzy stanowią ze mną jedność. które wykracza poza gotowość do obrony. Poinstruujmy nasze umysły. jakim tylko oddanie może obdarzyć. Postrzeganie zawsze się na czymś skupia. ogłaszasz. w dzisiejszym ćwiczeniu. najpierw skupmy się na naszej wielkiej potrzebie uwidocznienia naszej bezgrzeszności. Jakie to mogłoby mieć znaczenie? Przecież przeszłość już przeminęła.173 Bóg jest tylko Miłością. że właśnie do tego i tylko do tego zmierzamy. I tak rozpoczynamy naszą podróż poza wszelkie słowa. że jeśli nawet odniesiesz sukces. czego chcesz i co jest bezwartościowe. Głównym zagrożeniem dla sukcesu było twe angażowanie się w przeszłe i przyszłe cele. ponieważ nic więcej nie jest potrzebne. dopóki mu się zaprzecza. przyszłość jest tylko wyobrażeniem. skupiając się najpierw na tym. twoje rozproszone cele złączyć w jedną intencję. Nasze lekcje są teraz szczególnie nastawione na poszerzanie horyzontów i na bezpośrednie podchodzenie do szczególnych blokad. Twoje widzenie teraz się odmieni. przez co blokują świadomość Jaźni. Nie troszczmy się o nasze przyszłe cele. jest dopóty niemożliwe do osiągnięcia. które staje się twym udziałem. Doświadczenie tego pokoju przyniesie ci pewność. Zatem. które ty sobie stawiałeś poprzednio. Raczej powiększasz je. To skupienie nadaje spójność temu co widzisz. Ufam moim braciom. Szukamy jej nie interesując się niczym. Nie Powrót do spisu treści . jakie to usunięcie blokad przynosi. co w nim zobaczyłeś. Zatem próbujemy teraz każdego dnia na małą chwilę wykroczyć poza wszelkie umocnienia obronne. na którym skupia się twe postrzeganie. mówi sama za siebie. a doświadczysz pokoju. To wystarczy do zagwarantowania nadejścia całej reszty tego doświadczenia. jaką ten kurs wyznacza. Jak dotychczas nie jesteś proszony o całkowite oddanie. Zaufanie do twoich braci jest niezbędne do ustanowienia i utrzymywania twej wiary w zdolność do wykraczania poza wątpliwości i poza brak zaufania do samego siebie. Będziesz pewny tego. Same słowa nie są w stanie wyrazić uczucia uwolnienia. choćby nieregularnie. by twoje słabe oddanie uczynić silnym. to nieuchronnie znowu zgubisz drogę. Ono może nawet zaistnieć. są skrajnie różne. O nic więcej oprócz tego się ciebie nie prosi. co widzisz. które popiera ten kurs i cele.

stanie się dowodem naszej bezgrzeszności. którą On nas obdarza. A nasza miłość do każdego. na którą będziemy spoglądać. kto by nie wiedział o czym mówimy. Lekcja 182. na co chcemy spoglądać. I jeśli brat zgrzeszy przeciw nam. będąc po prostu uczciwym i odrzucając swą skłonność do obrony oraz wszelkie samooszukiwanie się. I Miłość. mógłby zaprzeczyć temu. Zwracamy się prosto w stronę teraźniejszości. że rozumie wypowiadane przez nas słowa? Przemawiamy dziś w imieniu każdego. Nie rozumie. Albowiem to. Krąży niepewnie. a innym razem prawie nie pamiętane. co by nie odzwierciedlało Jej bezgrzeszności. I gdzieś w głębi twego umysłu wiesz. To uporczywe uczucie. Buduje tysiące domów. czym jest to. na którego spoglądamy. nie będzie nam teraz przeszkadzać. Jeszcze inni utrzymują. Użyjemy także tych myśli do zapewnienia sobie bezpieczeństwa przez cały dzień. który kiedyś ogłaszał nasze grzechy. Nic nie jest bardziej pewne. ani tego. Pamięć domu nawiedza cię i nie daje ci spokoju. że utraciliśmy ten cel. że to. Zatem. że to jest prawda. że mógłbyś powiedzieć. gdy kierujemy dziś nasze umysły ku ćwiczeniom. Jednak kto. że są smutni i w ogóle nie rozpoznają swych własnych łez. na małą chwilę. że buduje na próżno. Kiedy widzenie tego stanie się wszystkim. Ten świat. Poszukujemy tej pamięci. by sobie wypełnić czas i trzymają swe smutki z dala od siebie. Nie może zbudować domu. ujrzymy w pełni bezgrzeszny świat. by na chwilę zaprzestać skupiania się na grzechu. wówczas to ograniczy nasze widzenie i skieruje nasze oczy na nasze własne błędy. szukając w ciemności tego. Ta chwila jest naszym pragnieniem jedności z Nim. Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. kto wędruje poprzez ten świat. Stanie się ona jedyną rzeczą. Nie prosimy o mrzonki. ale ty nie rozpoznajesz tego głosu. w którym wydajesz się żyć. o które teraz prosimy. czego poszukujemy w imię prawdziwego postrzegania. co chcemy widzieć. stanie się również naszą własną. jednak żaden z nich nie zadowala jego niespokojnego umysłu. które wzywa cię do powrotu. Powrót do spisu treści . a my skupimy się tylko na tym. odzwierciedloną w tym świecie i w nas samych. bez oglądania się na przeszłość czy przyszłość. potwierdzi naszą pamięć świętej Jaźni. niż to. ani w przyszłość. czasami nie większe niż małe drżenie. zmierzamy jedynie do tego. który przynosi z sobą nieszczęście i który. oczy Chrystusa staną się nieuchronnie nasze. Ufam moim braciom. gdy złość czy gniew w jakiejkolwiek postaci blokuje nam drogę. by zmieniły swój punkt skupienia: To nie temu chciałbym się przyglądać. w co będziemy wierzyć. jeśli nie jest naprawiony. iż jesteś czymś w rodzaju emigranta czy nawet wygnańca.174 oglądajmy się za naszymi przeszłymi przekonaniami. o czym ten głos ci przypomina. pozostanie. nie jest twoim domem. A gdy nasz punkt skupienia wykroczy poza pomyłki. jakbyś był przybyszem z zupełnie nieznanej krainy. I obdarzamy zaufaniem doświadczenie. W czasie ćwiczeń będziemy tylko jedną rzecz zamierzać – by spoglądać na bezgrzeszność w swym wnętrzu. czego nie może znaleźć i nie rozpoznając nawet. Rozpoznajemy. którzy stanowią ze mną jedność. to jednak z pewnością powraca znowu do umysłu. Gdy jakaś przeszkoda wydaje się blokować widzenie duchowe naszej bezgrzeszności. jak gdyby istniało jakieś miejsce. Ten świat. Jednak niektórzy próbują uchylić się od cierpienia poprzez udział w grach. którymi się bawią. chociaż jest usilnie lekceważone i oddalane. która nie zna grzechu i nigdy nie mogłaby wyobrazić sobie niczego. Nie ma nikogo. Nie patrzymy ani w przeszłość. a to. angażując się w poszukiwania bez końca. instruując w następujący sposób nasze umysły. czego szuka. którego szuka. Jednak wciąż czujesz się tu obcy. co mówimy to mrzonki i nie należy nad tym zastanawiać się bardziej niż nad jakimś snem. wykroczymy poza takie blokady. Inni zaprzeczają. Tylko nasza bezgrzeszność jest Wolą Boga. gdyż nie jest on w domu. które wyolbrzymimy i ogłosimy naszymi „grzechami”. Nie szukamy dalekosiężnych celów. jest tam naprawdę. kiedy to będzie wszystkim.

Jednak. przysłonięte przez głośne dźwięki. wolny od strachu i wątpliwości. byś mu pozwolił iść do domu. Ono do ciebie wróci. wiedząc. Ono pójdzie do domu. Przybyło. pokoju i miłości. kiedy ten świat oddali się od ciebie. a jednak nieustannie prosi. byś z nim powrócił i nie brał już więcej iluzji za 29 „Dziecko” (child) zarówno w języku polskim jak i angielskim jest rodzaju nijakiego i odpowiadający mu zaimek osobowy to „ono” (it). jak to czyni małe dziecko. ponieważ Jego dom jest daleko. po którym to Dziecko kroczy. wtedy usłyszysz Jego Głos. to dziecko jest Synem Boga. Za każdym razem. która się nigdy nie wydarzyła. że jesteś w domu. które musi błagać swego ojca o ochronę i miłość. Ale daj Mu tylko trochę czasu. a także by odłożyć włócznię i miecz. że to. jak wyjaśnia się w pierwszym zdaniu tego akapitu. Jednak ono wie na pewno. Prosi. brzmi to dość dziwnie i pojawia się wtedy wątpliwość w kwestii tego. Odpoczywaj z Nim dziś często. co kiedykolwiek zbudował. Jednak. a ty wraz z nim. Poprzedni przypis wyjaśnia to dokładniej. żeby Samo mogło tam pozostać i nie powracać już znowu tam. w którym ziemia i Niebo są zjednoczone. Powrót do spisu treści . żeby mogli zobaczyć. gdzie nie jest Jego miejsce i gdzie żyje jako wyrzutek w świecie obcych myśli. Będzie czekać tak długo. że jest tu obce. proponując tylko przesłania miłości tym wszystkim. jak silny jest ten. Każdy grunt. że utrzymujesz w sobie tylko wyobrażenie przeszłości. mając wzniosłą pewność. żebyś z Nim wrócił. Nieustannie szepcze tobie o Swym domu. „spełniony i w pełni”. „cały i całkowicie”. Rządzi wszechświatem. Kiedy się wyciszysz na chwilę. a w następnym w odniesieniu do niego używa się zaimka „on”. On(o)29 pragnie powrócić do domu tak głęboko. Chrystus odradza się jako małe Dziecko. całkowitym i całkowicie31. które jest Jego domem. który przybywa bez środków obronnych. wydaje się tak łatwo jego głos zagłuszyć. Jest tak małe. a jego niewinność będzie ciągle trwać. 31 Ostatnie słowa tego zdania to „completed i completely”. Chrystus nazwał ciebie przyjacielem i bratem. To dzieciństwo jest wieczne. Właśnie to Dziecko zna Jego Ojciec. by pobyło Samo w miejscu. kiedy bezwartościowe idee stracą swą wartość w twym niespokojnym umyśle. że „to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swojego Własnego Syna”. tak nieustannie i płaczliwym głosem prosi cię. On nawet dziś przyszedł prosić cię o pomoc. Albowiem Ono chciałoby. W owej chwili to Dziecko w tobie zabierze cię do Swego domu i będziesz pozostawać z Nim w doskonałym bezruchu. to. Nie prosi o więcej niż kilka chwil wytchnienia. wzywający cię do tego. Można je różnie tłumaczyć. a Jego wołanie o pomoc jest prawie niesłyszalne. w której może znów pooddychać świętym powietrzem. Bowiem On(o)30 z chęcią stał(o) się małym Dzieckiem. Ono tak przejmująco woła do ciebie. że chciałbyś znów odnaleźć dom swego dzieciństwa. Dlatego w wersji angielskiej określa się je konsekwentnie zaimkiem osobowym rodzaju męskiego „on” (he). które podniosłeś przeciw nieistniejącym wrogom. było piekłem. Idź wraz z Nim dziś od czasu do czasu do domu. o kim właściwie się mówi. jest tylko tym Dzieckiem. ciszy i pokoju nie dającym się wyrazić słowami. Jesteś tutaj tak samo obcy jak Ono. że wydaje się tak łatwą rzeczą zamknąć przed nim drzwi. twoją siłą. Może myślisz. Obrazy dzieciństwa twego ciała i miejsca jego schronienia są teraz w twej pamięci tak zniekształcone. byś Mu pozwolił chwilę odpocząć. ostre i zgrzytliwe hałasy tego świata. Aby tego uniknąć. itp. Które poszukuje domu Swojego Ojca. jak np. staje się ziemią świętą. To Dziecko jest twoją bezbronnością. że jest on ich wrogiem. a Ono nie wróci do niego samotnie. tylko o jakąś przerwę. Albowiem ten wędrowiec musi nauczyć się. „kompletny i kompletnie”. gdy jakiś wędrowiec opuszcza swój dom. odpoczywając w ciszy. Trzeba jednak pamiętać. Które przybywa bezbronne i które jest chronione przez bezbronność. że dłużej się już temu wołaniu nie oprzesz. Wykorzystaj czas dzisiejszy by odłożyć na bok swoją tarczę. żebyś się mógł nauczyć od Niego. To Jego Świętość rozjaśnia Niebiosa i przynosi na ziemię czyste odbicie światła z wysoka. Jest daleko od domu. w tłumaczeniu używano konsekwentnie zaimka „ono”. które wypełnia dom Jego Ojca. byś pozwolił Mu iść w pokoju razem z tobą tam. a ty wraz z Nim. gdzie Ono jest w domu. przynajmniej po polsku. Ono tobie ufa. która nie przynosi żadnych korzyści. że ma w tobie wciąż zapewnioną ochronę.175 Nie istnieje zamiennik dla Nieba. co chciałby ochraniać. 30 „On” jako Syn Boga. To dziecko potrzebuje twojej ochrony. żeby oni Je ochraniali. Ty jesteś również Jego domem. którzy myślą. Właśnie to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swego Własnego Syna. Wszystko. aż usłyszysz Jego łagodny Głos w tobie. Nie zawiedziesz Go. że go nie zawiedziesz. Ono trzyma moc Niebios w swojej dłoni nazywając ich przyjaciółmi i daje im moc. ponieważ wiedziało. że Ono chciałoby być ich przyjacielem. Przybył tak. Jego cierpliwość jest bezgraniczna. jeśli w jakimś zdaniu mowa jest o dziecku. Jednak istnieje Dziecko w tobie.

należałoby w tym akapicie posłużyć się tylko jednym słowem: „nazwisko”. Przygnębieni odrzucą swoją żałobę. które oznacza zarówno imię jak i nazwisko. wszystkiego. a wtedy cały ten świat odpowie ci odstawieniem iluzji. która chciałaby zakłócić twą świętość. Wzywam Imię Boga i moje własne. które nawołuje ciebie. ani ciał z świętym Synem Boga. I teraz droga jest wolna. głusi usłyszą. a tam. by nie wywołało to żadnej reakcji. cud łaski. Wzywanie Jego Imienia jest tylko wzywaniem własnego imienia. Staną się oni dla ciebie anonimowi i bezwartościowi. której Imię jest Jego imieniem. Dziś Ono daje tobie swoją bezbronność i ty przyjmujesz ją w zamian za wszystkie zabawki wojny. Stań się nieświadomy każdego imienia oprócz Jego. Lekcja 183. któremu nie możesz zaprzeczyć. To ona jest głosem. W języku polskim. który słyszysz i jest to wołanie.176 swoich bogów. które im nadałeś. Święte dziecko pozostaje z tobą. nagle przeminie. Każda pokusa staje się czymś bezimiennym i niechcianym wobec Imienia Boga. Imię Boga jest święte. a koniec podróży jest wreszcie w zasięgu wzroku. by zapewnić ci bezpieczeństwo i uchronić cię od każdej myśli tego świata. gdzie on wydawał się być. Wycisz się na chwilę. Bóg nie może słuchać próśb. To ona jest pragnieniem twego serca. ku której się zwracają dla wykazania swej tożsamości. Powtarzaj Imię Boga. W ten sposób oni nie mogą do Niego dotrzeć. Każdy sen. byś sobie (Go) przypomniał. który ma dla nas znaczenie i jedynym Imieniem wszystkiego. gdy jeszcze nie zastąpiłeś ich marnych imion Imieniem Boga. Tak samo Miano twego Ojca. aby nie był Sobą. które wytworzyłeś. Ale wtedy trzeba by zastosować zwrot „Nazwisko Boga”. jedynym dźwiękiem. idź z Nim do domu i przebywaj przez chwilę w pokoju. Ci. Nie myśl jednak. co chcielibyśmy nazwać naszym własnym. uzdrowieni od swych chorych myśli. a wówczas ustanowisz tam ołtarz. bezimienne rzeczy na ziemi ukażą się we właściwej perspektywie. których ceniłeś. odnajdziesz gwiazdę. ani grzechu z łaską. gdy siedzisz z nim w ciszy i powtarzać Imię Boga wraz z nim w swym spokojnym umyśle. że wysłuchuje On małostkowych modlitw tych. Powinieneś połączyć się z twym bratem. powoli i nieprzerwanie. Jego bracia współdzielą to nazwisko i w ten sposób są oni zjednoczeni więzią. Powrót do spisu treści . Powtarzaj Jego Imię i wszystkie małe. aby zachować logikę wywodu. nawet w świecie. chociaż dawniej. Tylko na początku. czyli nazwisko i w ten sposób utożsamia z sobą tego syna. gdy pełen radości śmiech pobłogosławi ten świat. Powtarzaj Imię Boga. I Bóg przybędzie i sam odpowie. Utracą to imię. nie mogą pomylić tego co bezimienne z tym Imieniem. Jego dom jest twoim. Powtarzaj Imię Boga i wzywaj swoją świętą Jaźń. kim jesteś. Nie utraciłeś swej niewinności. który sięga Samego Boga i Jego Syna. stałeś przed nimi z uwielbieniem. W ten sposób dajemy zaproszenie. którą zajmują się nasze umysły. któremu nie można odmówić. Niczego innego nie słuchaj. To właśnie za nią tęsknisz. a potem nie używamy już żadnych innych słów. Ćwicz dziś tylko to: powtarzaj wciąż Imię Boga. „name”. na której stoisz i śpiewały tobie. Ziemski ojciec daje swemu synowi swe miano rodowe32. co pragniemy widzieć. a wszystkie przyziemne nazwy i imiona stracą swoje znaczenie. Ślepi zobaczą. a łzy bólu zostaną osuszone. Niech Imię Boga stanie się kotwicą dla wszystkich twych myśli. którzy wzywają Go w imię bożków miłowanych przez ten świat. Powtarzaj Jego Imię i zobacz jak łatwo zapomnisz imiona wszystkich tych bogów. Jego Imię przypomina tobie. ani też nie możesz go wypowiedzieć bez echa w umyśle. Wypowiadając Jego Imię zapraszasz anioły. I wówczas Imię Boga staje się naszą jedyną myślą. który nie jest używany i wzbudzałby tylko zdziwienie. w miarę jak rozciągają swoje skrzydła. ale nie bardziej święte niż twoje. lub żeby Jego Syn otrzymał inne imię niż Jego. jedyną rzeczą. Imienia Boga nie można usłyszeć w taki sposób. nazywając ich bogami. by otoczyły ziemię. który go nie zna. Stąd też ta ekwilibrystyka słowna. Chorzy powstaną. którzy wzywają Imienia Boga. nawet jeśli ty go nie pamiętałeś. który jest temu światu drogi. jedynym naszym życzeniem. 32 W języku angielskim użyto tu tylko jednego słowa. naszym jedynym słowem. oprócz Imienia Boga. jeden raz powtarzamy dzisiejszą ideę.

Tak więc myślisz. W języku polskim rzeczy mają na ogół nazwy. gdzie niczego nie ma. nadano znaczenie i w ten sposób jest to postrzegane jako sensowne i znaczące. Usiądź w ciszy i pozwól. I obie te role mogą być doskonale wypełnione. ciał utrzymywanych w oddzieleniu. w którym doświadczysz daru łaski. Czym są te różne miana. wszystkimi ciałami. chcielibyśmy dziś doświadczyć tego pokoju. Możesz dziś zaakceptować rolę jaką odgrywasz w jego zbawieniu. Zwróć się do Boga jego Imieniem po twe uwolnienie i będzie ci ono dane.177 Powtarzaj Imię Boga. Słowa są bez znaczenia i kiedy Syn Boży wzywa Imię swego Ojca. która całkowicie wypełnia twój umysł. którym nadałeś różne nazwy. A wszystkim innym myślom odpowiedz tą jedną myślą i ujrzyj jak Imię Boga zastępuje tysiące małostkowych nazw. którą widzisz jako oddzielającą wszystkie rzeczy od siebie. co sobie przypomniałeś. Ona wymyśla małe rzeczy i się im przygląda. wszelkie prośby są już niepotrzebne. Wszechświat już nie składa się z niczego oprócz Syna Boga. za pomocą którego dokonuje się postrzeganie tego świata. niezjednoczonych ze sobą rzeczy. stać się czymś bezimiennym. że Jego Syn jest Jego częścią stworzoną w Jego Imię. W angielskim oryginale zarówno w odniesieniu do rzeczy. kawałków umysłu utrzymywanych jako oddzielne świadomości? Nadałeś im wszystkim nazwy. które myślał. nazwy. co zostało nazwane. poczucie jedności czy postrzegające wszystko inaczej widzenie 33 Tu jest ten sam problem co w poprzedniej lekcji. Zgłasza swe żądania do wszystkiego. wszystkimi zdarzeniami w kategoriach miejsca i czasu. W ten sposób wyodrębniasz ją z jedności. Lekcja 184. która działa poprzez swą niezależną wolę. Wrogiem tej rzeczywistości jest całość. Myśli jego Ojca stają się jego własnymi myślami. które nadałeś swoim myślom. Słabe dźwięki są teraz bezdźwięczne. Możesz przypomnieć sobie to. nie zdając sobie sprawy z tego. Tą przestrzeń. Małe rzeczy na ziemi zniknęły. imiona poprzez które ten świat staje się szeregiem oddzielnych zdarzeń. a zamiast nich święte imię Boga. bo powtarzanie Imienia Boga zawiera w sobie wszystkie modlitwy. że istnieje tylko jedno Imię dla wszystkiego co jest i dla wszystkiego co będzie. Dziś możesz osiągnąć stan. Widzisz coś tam. określoną przez swą własną nazwę. gdzie jest jedność. Imię Boga jest moim dziedzictwem. co ten świat zapomniał i zaoferować mu to. I uznasz także. a uznasz Go za jedynego Stwórcę rzeczywistości. by Jego Imię stało się wszechogarniającą ideą. zwierzęta mają nazwy. Żyjesz dzięki symbolom. Powrót do spisu treści . które pozdrawiasz ich imionami czy nazwiskami. że zostałeś ustanowiony jako jednostka. Każda z tych rzeczy staje się oddzielną całością. panuje wieczny pokój. wydarzeń czy ciał użyte jest tylko jedno słowo: „name”. jak również i w swoim własnym. W tym wiecznym. że wytworzył. W Imię naszego Ojca. Nadałeś nazwy33 wszystkiemu co widzisz. Albowiem temu. czymś co powoduje właściwe sobie konsekwencje. a nie widzisz nic tam. który wzywa swego Ojca. by pozwolił wszystkim rzeczom. które odnalazłeś. Wzywa Go. stanie się wtedy jego oceną ich bezwartościowości. I Głos jego Ojca udziela odpowiedzi w świętym Imieniu jego Ojca. w którym porozumiewanie się wykracza poza wszelkie słowa i poza to. jest środkiem. Takim to sposobem ta rzeczywistość jest wytworzona przez to częściowe i stronnicze widzenie. Wycisz wszystkie swe myśli z wyjątkiem tej jednej. Oprócz tego nie jest potrzebna żadna modlitwa. ustanawiając swe postrzeganie zgodnie ze swym życzeniem. wciąż daje i zawsze będzie dawać. Możesz uciec od wszelkiej niewoli tego świata i dać temu światu to samo uwolnienie. choć też mogą być określani przez różne inne nazwy. co jego Ojciec dał. A brak przestrzeni. co te słowa mogłyby przekazać. Wszystkie małe rzeczy są ciche. W ten sposób wyznaczasz jej szczególne cechy i uwydatniasz ją spośród innych rzeczy poprzez podkreślenie istnienia przestrzeni ją otaczającej. Rzeczom bezimiennym nadano nazwy lub imiona i w ten sposób nadano im również rzeczywistość. widzisz przestrzeń pomiędzy wszystkimi rzeczami oraz pomiędzy wszystkimi rzeczami i tobą. że dawałeś życie w oddzieleniu. celowo ustanowione wbrew istniejącej prawdzie. cichym związku. choć mogą mieć imiona. a ludzie muszą mieć imiona i nazwiska. Tą przestrzeń ustanawiasz między wszystkimi rzeczami. staje się to wówczas przyczyną prawdziwego skutku. I w Jego Imię będzie nam dany. Z powodu tego podziału myślisz.

jednak nie zapominając. które musi ona przezwyciężyć. to Imię. musi przejść. czego ten świat chciałby nauczać. Ale im szybciej postrzega on. I w ten sposób dwukrotnie zaprzecza się jego jedności (z tobą). że właśnie na tym polega uczenie się. jakie mu nadałeś na własność. jedyne potwierdzenie tego. jedno znaczenie i jedno Źródło. co zaprzecza prawdziwości tak ustanowionej rzeczywistości. na czym się to uczenie opiera. To. w których wychodzisz z więzienia do słonecznego światła i zapominasz o ciemności. to na pewno istnieje. każda luka jest zamknięta i każde oddzielenie uzdrowione. że stworzenie ma tylko jedno Imię. które zaprzestaje tego. która naucza. mogą być odwoływane. A potem wracasz z powrotem do ciemności. Kwestionowanie jej jest szaleństwem. I każdy. tym szybciej kwestionuje jego efekty. Byłoby rzeczywiście bardzo dziwne. dzięki której może zachodzić prawdziwa komunikacja. A jednak Jego Imię staje się końcową lekcją. Celem naszego ćwiczenia jest pozwolić naszym umysłom przyjąć to. W ten sposób potrzebujesz przerw każdego dnia. by nauczanie tego świata zajęło miejsce Nieba. że wszystkie rzeczy stanowią jedność i na tej lekcji wszelkie nauczanie się kończy. w których uczenie tego świata staje się przejściową fazą. które ten świat im nadaje. że myślisz. że wytworzyłeś ten świat. Ale nie daj się już więcej przez nie oszukać. co zostało nazwane. ponieważ zarówno ty postrzegasz go jako oddzielonego od siebie. przez twą wiarę w to. do osiągnięcia nowego rodzaju postrzegania. które ten świat nadaje. które wciąż mają znaczenie dla tego świata. że tak jest. Jest ono pewną fazą uczenia się. Uczenie. jak łatwe do zakwestionowania są jego przesłanki. Jednak to inne widzenie. Ale najpierw musisz zaakceptować to Imię dla wszelkiej rzeczywistości Powrót do spisu treści . Iluzje. byś jednak podjął się funkcji nauczania. ale by ogłosić jej nierzeczywistość w kategoriach. co jest prawdziwe na ziemi i w Niebie. ponieważ ta rzeczywistość jest ostateczna. Potrzebujesz jeszcze przez pewien czas posługiwać się symbolami tego świata. Kiedy wzywasz brata. Może być widziane zgodnie z oczekiwaniami. poprzez który osiąga się porozumiewanie i dzięki któremu można sensownie współdzielić pojęcia. którym obdarza ten świat. ale w którym rozpoznajesz brak jedności. cała przestrzeń jest wypełniona odzwierciedleniem prawdy. One w ogóle nic nie znaczą i w twych ćwiczeniach właśnie ta myśl cię od nich uwolni. jaki ten świat potrafi zrozumieć. Takie jest nauczanie tego świata. wszystkie imiona są zjednoczone. gdzie wszystkie te arbitralne nazwy. z którym musi być w w stałym konflikcie i któremu musi zaprzeczyć. Użyj tych wszystkich małych nazw i symboli. nie dlatego. jej akceptacja jest dowodem zdrowia psychicznego. ale nie zapomina. że to jest jego zasadniczym celem. że to. akceptuje znaki i symbole. służy tylko jako punkt wyjścia do rozpoczęcia innego rodzaju uczenia. Jego prawdziwa Tożsamość jest przed tobą ukryta. które jednoczy wszystkie rzeczy w Sobie. Każda przerwa. Jest bardzo trudno nauczyć umysł tysięcy różnych obcych nazw. przez który możesz się komunikować w sposób. którego On kocha. Duch Święty używa ich wszystkich. odwołujesz się do jego ciała. kto tu przybywa. przez którą każdy. rządzonego przez ciemność. czym on naprawdę jest. że one wszystkie współdzielą wraz z tobą Imię Boga. zrywa z brakiem sensu. która wszystko współdzieli. owszem! Ale to. Użyj wszystkich nazw. co prawdziwe. W owych przerwach rozumiesz to Słowo. Imię Boga jest dziedzictwem danym przez Niego tym. Będąc na właściwym miejscu. Takie jest w sumie dziedzictwo. Jego ciało odpowiada na twe wołanie. wykracza poza nazwy. Nikt nie może doznać porażki w poszukiwaniu znaczenia Imienia Boga. Ale nie akceptuj ich jako swojej rzeczywistości. Nie myśl. który uczy się myśleć. Doświadczenie musi doprowadzić do uzupełnienia Słowa. Wszystkie nazwy. którzy postanowili. iż jest rzeczywista. jakie wytworzyłeś. jak wątpliwe są jego rezultaty. które nadają temu światu realność. które Bóg ci nadał. co Bóg dał jako wyraz uznania dla Syna. Staną się wtedy tylko środkiem. które określają ten świat ciemności. jedyną Tożsamość.178 duchowe. Nie pozostawiają żadnej wątpliwości. w miarę jak wzbudzają zwątpienie. Właśnie po to są one ustanowione. widzenie duchowe. gdyby proszono cię o wykroczenie poza wszelkie symbole tego świata i zapomnienie o nich na zawsze i równocześnie o to. jest tylko iluzją. niewątpliwe wciąż pozostaje naturalną dyrektywą dla umysłu do kierowania jego postrzeganiem. Jednak ty uważasz. ale traktując je tylko jako udogodnienie. jak i on akceptuje to oddzielające go imię jako własne. ponieważ jego umysł zgadza się przyjąć to imię. stają się zagrożeniem. jakie nadajesz. Bóg nie ma imienia. w odpowiedzi na żałosne dziedzictwo.

Lekcja 185. żebyśmy zostały nam odpuszczone skutki. które On im nadał. której chcą. ale w żadnej mierze nie kolidowało z prawdą. że byliśmy w błędzie. a stosunek zysku do straty i straty do zysku przybiera wciąż różne wartości w różnych formach. Sny stają się dla niego czymś jednym. To. ale tylko formę. Ten. Ale teraz zmierza on do wykroczenia poza iluzje. w żadnym miejscu i czasie. Twoje Imię jest naszym zbawieniem i ucieczką od tego. Twoje imię łączy nas w jedności. Teraz nasz wzrok jest już błogosławiony takim błogosławieństwem. Otrzymaliśmy moc. a zmartwychwstanie wszelkiego stworzenia zostałoby w pełni rozpoznane. Ale zamierzanie w umyśle tego. nie może już bawić się snami. z których każdy pragnie swego zysku i straty drugiego. W snach nie istnieją takie dwa umysły. Do naszych ćwiczeń wprowadzamy tylko jedno Imię. zniekształciło to. które współdzieliłyby ten sam zamiar. co on otrzyma. że one wszystkie mają tylko jedno Imię. Dwa umysły z jedną intencją stają się tak mocne. Jednak w snach możliwe są kompromisy. Powrót do spisu treści . Nie może wytworzyć piekła i myśleć. Umysły nie mogą się zjednoczyć w snach. jest utracone dla śpiących umysłów skupionych na kompromisie. co widzisz. kto chce iluzji. gdyby chociaż tylko dwóch przyznało. Czasami taki kompromis może przybrać formę zjednoczenia. Jednego imienia używamy by zjednoczyć to. jakie nadawałeś jej aspektom. Niebo by wtedy całkowicie powróciło do pełnej świadomości. Musisz tylko spojrzeć na ten świat wokół ciebie. A to. Ale rzeczywiście niewielu zamierzało urzeczywistnić to. Ten świat byłby całkowicie zmieniony. że ich wola staje się Wolą Boga. która jest naszym dziedzictwem i pokojem. gdy uświadamiamy sobie jakiś aspekt Bożego Syna. a pożądane rezultaty nie są dla obu takie same. czego on chce i jest wszystkim. Bowiem. jakie nasze błędy wydawały się wywoływać. Wielu wypowiadało te słowa. że kolejny sen nie zaoferowałby mu niczego więcej. jest wszystkim. którą nam dajesz. co przynoszą iluzje. One mogą tylko negocjować i targować się. są to tylko cienie. I w miejsce każdej naszej pomyłki przyjmujemy prawdę. co wytworzyliśmy i nazwaliśmy wieloma różnymi imionami. Ale jak targi mogą zapewnić im pokój Boga? Miejsce Boga zajmują więc iluzje. aby się upewnić. co widzimy. Zamierzanie osiągnięcia pokoju Boga jest wyrzeczeniem się wszelkich snów. I poprzez Jego użycie znikają wszystkie głupie podziały. kto zamierzył pokój Boga.179 i uświadomić sobie. że te słowa wyrażają jedyną rzecz. którego używamy w ćwiczeniu. że jest ono prawdziwe. to jednak rozumiemy. nasze Imię jest Twoje. które usiłowaliśmy rzucać na Twoją Własną rzeczywistość. ani myśleć. zostałaby całkowicie przywrócona pamięć Boga. Nikt nie może zamierzyć w swych myślach tego. ponieważ kompromisy są celem snu. Albowiem umysły mogą się jedynie łączyć w prawdzie. tworząc wciąż zmieniające się wzory. Wszystkie nasze pomyłki powierzyliśmy Tobie. co te słowa znaczą. co On zamierza. I wreszcie poznaje. Gdybyś mógł zamierzyć pokój Boga chociaż tylko na chwilę. ponieważ każdy przynosi taką samą rozpacz i nieszczęście jak wszystkie inne. Cieszymy się i jesteśmy wdzięczni. I chociaż używamy różnych imion i nazw. aby widzieć poza nimi. tak jak je otrzymaliśmy. W nim są zjednoczone wszystkie żyjące istoty i Ty Który jesteś ich Stwórcą. niż wszystkie inne sny. że sam jest snem. Chce pokoju i pokój jest mu dany. ten nie myśli o pokoju Boga i zamierza wówczas osiągnąć jedynie to. Chcę pokoju Boga. Przyglądał się im i uznał je za pożądane. Wypowiadanie tych słów jest niczym. które możemy dawać. Przegrywający i wygrywający tylko przesuwają się wokół. co wytworzyliśmy. że wiele imion i nazw. rozpoznając wreszcie. co one znaczą. Albowiem pokój ten jest wszystkim. To jest Imię. Ojcze. To zamierzenie musi stanowić ucieczkę ze snu. Amen. nie byłby już możliwy dla ciebie smutek w jakiejkolwiek postaci. że ich jedyna różnica jest zawarta w ich formie. jak niewielu ich jest. które utrzymywały naszą ślepotę. co te słowa głoszą i nie być uzdrowionym. Dla każdego bohaterem tego snu jest ktoś inny.

którą atak chciałby ukryć. by się dłużej już nie oszukiwał w kwestii tego. braterstwem. by pojawić się ponownie jako coś. One są jednym. jakim je Bóg stworzył. Zabieranie czegoś komuś jest dla Niego bez sensu. Jednak pokój Boga przybędzie do ciebie tak samo pewnie i pozostanie z tobą na zawsze. kto naprawdę szuka pokoju Boga. Chcemy pokoju Boga. Czasami bywałeś słaby. czego chciałeś. jest ona zaplanowana dla niego w taki sposób. albowiem ich forma nie jest teraz tym. co bym chciał. kto go szuka prawdziwie. wspólnego zamiaru dziś szukamy. która ustanawia dary Boga jako coś. by jakieś sny były bardziej do przyjęcia. W tym nie jest możliwy żaden kompromis. ale jest czymś pewnym dla ciebie. tylko prosi siebie. co istnieje poza wszelkimi snami. jak również dla siebie. Albo wybierasz pokój Boga. którą już otrzymał. których używasz. które nienawiść zamierzała przerwać. Gdy kiedykolwiek ktoś prosi o jakiś dar Boga i otrzymuje go. którzy zamierzają to samo co ty. czego oni szukają nade wszystko i co być może jest dla nich nieznane. czego nie rozpoznajesz. Zamierzanie tych słów potwierdza. że on nie może jej źle zrozumieć. jaką formę ta lekcja przybiera. które się przesuwają i zmieniają z każdym postawionym przez ciebie krokiem. nikt nie może na tym stracić i każdy musi zyskać. Właśnie tego jednego. A gdy to jest tak samo bez sensu dla ciebie. że współdzielisz jedną Wolę z wszystkimi swymi braćmi. czego chce. by został nam dany pokój Boga? Powrót do spisu treści . Chcesz pokoju Boga. co jest Bożą Wolą. że wszelkie iluzje są czymś daremnym i prosi o to. w której ta lekcja spotkałaby się z akceptacją i w której można by było się jej naprawdę nauczyć. że on jest inny. danym ci przez jego Stwórcę i ustanowionym jako Jego Własny wieczny dar. niepewny swego celu. w miejsce Nieba i pokoju Boga?” To jest wybór. To jest jego cecha. że naprawdę mamy na myśli te słowa.180 Umysł. nie może nie powieść się jego odnalezienie. w miejsce przesuwających się snów. I sny ciebie nawiedzą zgodnie z twym życzeniem. Bóg daje tylko po to. jeśli prosi o odpowiedź. które kiedykolwiek wydawały się zajmować miejsce prawdy. prosisz o pokój Boga tylko wtedy. gdy wypowiadasz swą prośbę z wielką szczerością. Te słowa nie proszą o to. że współdzielisz z Nim jedną Wolę. niepewny tego. gdy prosimy o to. Albowiem w ten sposób sięgasz do tego. tylko jedno pytanie powinno być im wszystkim zadane: „Czy to jest to. co ma znaczenie. ale jako nicość stanowią to samo. Jak może ci się nie udać. I chcą go wszyscy. która leży poza wszelką rozpaczą. gdy wypowiadasz swoje prośby. czego oni naprawdę chcą i łączysz swoją własną intencję z tym. Nie pozwól. O co prosisz w swoim sercu? Zapomnij słów. A kiedy to życzenie pokoju jest szczere. I będziesz także wtedy wiedział. Zastanów się tylko nad tym. nadzieją. które mówimy. A ponieważ są jednym. mimo że cała reszta zawiodła. możesz być pewny. jak wierzysz. albo prosisz o sny. Nie daj się oszukać. miłością. On nie będzie znikać na każdym zakręcie drogi. którego dokonujesz. w formach. co wieczne. które wydają się wciąż zmieniać swoją ofertę. jest pokój. Pomoc została ci dana. kiedy prosisz tylko o to. Poświęćmy dziś nasze ćwiczenie rozpoznaniu. jeśli jego prośba jest szczera. że może się ona powieść. czego On chce dla ciebie? I jak mogłaby być twoja prośba ograniczona tylko do samego ciebie? Żaden dar od Boga nie może nie być współdzielony. jeśli prosi o to. Byłeś bowiem w pokoju stworzony. ponieważ właśnie w ten sposób jest uzyskiwany pokój. Niezależnie od tego. Ko może pozostawać niezadowolony. ale które wciąż pozostaje takim. Ale nie bądź zaniepokojony utrzymywaniem się iluzji. którzy wydają się poszukiwać snów. wołaniem każdego umysłu. Dla nich. cię pocieszy i przyniesie ci szczęście. Ale jeśli on prosi nieszczerze. który uznaje. co już ma? Kto mógłby pozostawać bez odpowiedzi. którą każdy szczerze poszukujący go umysł może zrozumieć. musi łączyć się z innymi umysłami. aby odnaleźć w nim sny. by jednoczyć. I czy nie chciałbyś z niej skorzystać poprzez jej współdzielenie? Nikomu. że wszystkim. które wciąż wysoko sobie cenisz. dane są wtedy środki jego osiągnięcia w formie. nie istnieje żadna forma. jednocząc nasze pragnienie z potrzebą każdego serca. co. ani nie próbują zawierać kolejnej transakcji w nadziei. a On z tobą. gdzie tego szukać i gdzie zwrócić się o pomoc w tych poszukiwaniach. Czy z taką pomocą obok nas możemy doświadczyć porażki. Nie proszą o kompromis. by ją dawać? Pokój Boga jest twój. Dziś poświęcimy nasz czas ćwiczeń troskliwemu przeszukiwaniu naszego umysłu. To nie jest jakieś próżne życzenie. podczas gdy dla innych byłby zarezerwowany wstyd i byłyby otoczone tajemnicą. byśmy otrzymali kolejny sen. Gdyż ktoś.

Cóż to marne wyobrażenie może powiedzieć świętemu Synowi Boga? Dlaczego miałby się on nim w ogóle martwić? I tak odnajdujemy nasz pokój. Z uwagi na to. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. To jest stwierdzenie. że masz jakąś inną rolę do odegrania.” Powrót do spisu treści . które pokłada w tobie. które spowodował twój plan udowodnienia. ale jako takich. Ona nie osądza twej właściwej roli. A jeśli On uważa nas za godnych jej pełnienia. a nie od takiej małej sterty prochu. uzasadniając to obrazą skromności. które pewnego dnia odbierze każdemu umysłowi wszelką arogancję. która nie uznaje żadnych funkcji jako twoich własnych. jaką nam Bóg powierzył. Grzech nie może zbrukać prawdy o tobie. wytworzony przez arogancję.. Nie ustanowiliśmy jej. Jest jeden i tylko jeden sposób. mądrość i świętość by wykroczyć poza wszelkie wyobrażenia. Ona nie prosi ciebie byś był w jakikolwiek sposób innym niż jesteś. pewne wyobrażenie ciebie. a pycha chciałaby zaprzeczyć Wezwaniu w imieniu Samego Boga.181 Lekcja 186. będącym Jego Synem. że nadajemy się do pełnienia funkcji. że Wola Boża spełnia się na ziemi jak i w Niebie. Wytworzone przez nas samych34 nasze role wciąż zmieniają się. że nie jesteśmy wypełniania tej roli godni. Arogancja wytwarza pewien wizerunek. Pozwól by ten wizerunek zniknął. że w Kursie cudów jest używane określenie „self” w znaczeniu „jaźń” (ściślej. bez upierania się. że On zna nasze siły. Tylko arogancja może osądzać inaczej. który mówi im. jak ten wizerunek sugeruje. O cóż mogłaby prosić pokora. gdyż tylko wszelkie iluzje opierają się na dziwnym przekonaniu. Możemy śmiać się lub płakać i rozpoczynać dzień serdecznym powitaniem lub łzami. Ona wyraża tylko to. które nie jest prawdziwe. Jednak pokornym wolno słuchać Głosu. Nie jesteś ignorantem ani bezradnym. że możemy utworzyć dla siebie inną funkcję. dopóki nie zrozumiesz jej znaczenia. można to zdanie rozumieć podwójnie i rozpocząć je również słowami „Wytworzone przez jaźń nasze role. Są nam dane środki. Przyjmiemy funkcję. To jest myśl zawierająca prawdziwą pokorę. a nieszczęście nie może zbliżyć się do świętego domu Boga. co Głos Boga nam ujawnia w kwestii tego. że zbawienie wymaga twego udziału i że w całości zależy od ciebie. I gdy On przemawia. abyśmy mogli słuchać. naszą mądrość i naszą świętość. że rozpada się jego podstawa. Wszystko. Aroganci muszą się trzymać się słów. Jeśli Głos Boży zapewnia cię. że twój Ojciec wciąż ciebie pamięta i proponuje ci doskonałe zaufanie. Zbawienie tego świata zależy ode mnie. Nie wątpimy. jaka została ci przypisana. Który 34 W oryginale jest tu użyte określenie „self-made”. którą On nam zaproponuje. to jesteśmy jej godni. jakim jesteś. Nie jest naszym pomysłem. gdy doświadczamy tysięcy zmian nastroju. ten wizerunek. Wszystko to ten Głos w imieniu Boga odnosi do ciebie. który przywraca mu pokój Nieba. Nie jesteś tak słaby. Nasz byt wydaje się zmieniać. jak nie temu? Dziś nie będziemy się wzbraniać przed naszym zadaniem. co by On chciał byśmy czynili. Będziemy pewni. Jednoczy indywidualną wolę każdego na ziemi w Niebiańskim planie zbawienia tego świata. Dzisiejsza idea może wydawać się dość dziwna. drży i zmierza do ataku z powodu zagrożenia. którego nie zna. Zaakceptuj w zamian ten plan. co jest nam dane czynić. Tylko uznaje.. Nie oceniaj go. byś był właśnie takim. Nie walczmy z naszą funkcją. Kto nas dobrze zna. by zostać uwolnionym od uwięzienia. które zostały ci dane. czym są i co mają robić. to tylko zaakceptowanie naszej roli w prawdziwej pokorze i nie odmawianie jej z arogancją opartą na samooszukiwaniu się w tym. gdy Głos w imieniu Boga zapewnia cię. jak nie o to? I czemu mogłaby arogancja zaprzeczać. Jest to takie wyobrażenie. aby nie doświadczyć czegoś. Mamy moc aby czynić to. które drży i wycofuje się ze strachu. niższa jaźń oparta na ego). począwszy od roli żałobnika. Ona proponuje twą akceptację roli. o co jesteśmy proszeni. ale o to. że fałsz jest prawdą. Czy jest to rola Syna Boga? Czy mógłby On stworzyć taką niestabilność i nazwać ją Synem? Ten. jednak przeczuwając. przez które będzie doskonale wypełniona. że masz moc. a nasze emocje naprawdę nas uwznioślają lub sprowadzają na ziemię w poczuciu beznadziei. bądź pewien. a skończywszy na zachwycającej błogości i rozkoszy miłości. Albowiem to nie skromność. że tak jest. obawiając się wykroczyć poza nie. co by mogło znieważyć ich pozycję czy stanowisko. Odłożymy dziś na bok wszelką fałszywą pokorę. Nasze umysły są doskonale przystosowane do odegrania roli nam przypisanej przez Tego. którego ty nie wytworzyłeś.

I jeśli On prosi o jakąś rzecz. który ją daje. przybiera taką formę. Jednak uczyliśmy się. jest potrzebne. Lekcja 187. Chciałby cię pocieszyć. że najpierw trzeba posiadać aby móc dawać. chciałby dać ci jakiś dar. jeśli nie ma niczego do dania. jakie to Powrót do spisu treści . że kiedy dajesz myśli. nietrwałym i niejasnym. Ale nie uwierzysz. muszą najpierw należeć do ciebie. co znane. co nic nie wiedzą. funkcja. że dawanie powiększa twój stan posiadania. dają tylko początek celom pozostającym w konflikcie. jakie Jego Syn wydaje się wytwarzać. Twój plan może być nierealny. które wytwarzasz. jest dane zgodnie z tą potrzebą. Jego Łagodny Głos jest wołaniem od tego. a Jego Głos jest pewny w swych przesłaniach. Jak to jest możliwe? Przecież jest pewne. Jeśli masz zbawić ten świat. kto jest wypaczonym wyobrażeniem ciebie. Prawda utrzymuje. które dajesz. czy też ten. Wszystkie z nich wskazują na jeden cel i to taki. Funkcja ta pochodzi od Tego. Ale nie to sprawia. Który prosi i kim jest ten. Nie ma wątpliwości co do jej zasadności i wiarygodności. Może forma. Słuchaj w zamian Głosu oferującego pewność. I nie brakuje dowodów na to. ponieważ On jest Jego Źródłem. czym on jest. że rzeczy tylko przedstawiają myśli. Jakąż nadzieję na zyski czy korzyści można opierać na celach takich jak te? W uroczym przeciwieństwie. jaką wówczas przybiera. wówczas to tracisz. Który zna wszystko dokładnie takim. współdzieli swe atrybuty ze Swoim stworzeniem. nie mają żadnego wpływu na to. który możesz osiągnąć. który potrafisz przebaczać. nie może być mniej odpowiednia do akceptacji. One przelatują przez jego umysł tak jak poruszane przez wiatr liście. które przybierają jakiś określony wzór. Albowiem Miłość musi dawać. że nawet te. jaka jest najbardziej użyteczna w świecie form. na ziemi. przypomnij sobie. dopóki nie ujrzysz cudów. Albo jak powstające z kurzu miraże na pustyni. że ciężko jest uwierzyć w dawanie. W tej formie możesz wypełnić swą funkcję nawet tu. niekonsekwentnym i niepewnym wszystkiego? Nie pozwól by jego głos tobą kierował. Dopiero następna faza dawania sprawia. to wówczas oczy twego ciała nie będą już jej postrzegać jako twojej. Te formy są takiego rodzaju. Nikt nie wątpi. ale Boży Plan nie może nigdy zawieść. która w Niebie nie ma formy. wzmacniasz je w swym umyśle. A forma. Wszystkie wizerunki. Nikt nie może dawać. byś ty pamiętał Jego. które odpowiadają na wszelkie potrzeby jakie postrzega Jego Syn. by rozwiać noc. ponieważ pochodzą z Krainy bez Formy. mogą zmieniać się dziesięć razy na godzinę. Już poprzednio omawialiśmy tę sprawę. niepewnym i dwuznacznym. w jakiej dawana przez ciebie myśl wydaje się pojawiać. by połączyć się znowu. zmienia się poprzez dawanie. Który ciebie pamięta i pragnie. Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. Musi być bardziej odpowiednia. Przebaczenie jest ziemską formą miłości. gdy to. kto chciałby tej prośbie odmówić. Niewątpliwie dawanie jest dowodem posiadania. Czyń tak. pogubionym. Który nie zna błędów. uważane za najbardziej pewne. gdy tylko zaakceptujesz daną ci funkcję. jest czymś jeszcze większym. Ma Myśli. Te zmyślone wyobrażenia odejdą i pozostawią twój umysł niezmąconym i spokojnym. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. Jednak to co tu. jakim to jest. że widzenie tego świata różni się od prawdziwego postrzegania. co miłość będzie znaczyć dla ciebie. chociaż On Sam jest kompletny. są tak niepewne. ku tym. która wydaje się niemożliwa. że nigdy nie mogą oszukiwać. Który mówi w imieniu Stwórcy o wszystkim. Taka jest tu twoja funkcja. że jeśli dasz komuś jakąś określoną rzecz. Myśli. Chciałby wytworzyć dla ciebie jakąś rekompensatę. które ten świat ceni. co posiadasz. Te nierealne wizerunki. Ten świat stale podkreśla. a następnie gdzieś pierzchnąć. chociaż to. Następnie rozważ to pytanie: kto z większym prawdopodobieństwem ma rację? Czy ten Głos. która została naprawdę ci dana. który mówi tobie o funkcji danej ci przez twego Stwórcę. że ty już wszystko masz. że ono się dokonało. chociaż wie. co bez formy. Jednak myśl ta musi zawsze powrócić do tego. a po chwili się rozpraszają. choć nie zna smutku. zostanie przywrócone. które je tworzą. Któż mógłby wytrwać w swych wysiłkach oraz kierować swą energię i koncentrować swe działania na celach takich jak te? Funkcje. zdezorientowanym. a to co jest dawane w Jego Imię. tak pewnym jak powrót słońca każdego ranka.182 jest niezmienny. że gdy dajesz to. jak cię kieruje Głos Boga. wyróżnia się klarownością i pełną jednoznacznością. na początku przyjmujesz zbawienie dla siebie. Kim jest Ten. chociaż On ich nie widzi. One nie pozostają w konflikcie ani też się nie zmienią.

Teraz jesteśmy błogosławieni i teraz błogosławimy ten świat. Albowiem tam. jest zawsze czymś. Teraz możesz dostrzec. która jest odzwierciedleniem Miłości naszego Ojca. które tam ujrzysz. które twój brat tobie daje. że pojawił się jakiś błąd. ciągle będzie się powiększać. wówczas idea ta zostaje natychmiast oddalona. który przebaczył i pobłogosławił siebie. co daje i odbiorca. że masz to. z choroby i zmartwienia. W tym. co na pewno będzie mu zwrócone. sama jej obecność dowodzi. odsunie wszelką myśl o formie i pozostawi w zamian doskonały podarunek. co wydaje się on tracić. teraz już jest twoje. To. gdyż nie mogą być utracone. ponieważ każdy z nich będzie miał tę myśl w formie najbardziej dla niego przydatnej. Chcielibyśmy ujrzeć. albowiem strach przeminął. przez jaką się to przejawia. które ty mu dajesz. chcielibyśmy rozprzestrzeniać. z biedy. Nigdy nie zapomnij. że gdy zostaje przywrócone zdrowie psychiczne. kto cierpi. Szczęśliwe życie. który trzeba naprawić. że poprzez dawanie twe zasoby się powiększają. Istnieje dawca. przed ołtarzem jedynego Boga. gdyż chcielibyśmy widzieć to wszędzie. Rozpoznana iluzja musi zniknąć. że nie masz. a usuniesz myśl o cierpieniu. W ten sposób masz dowód. jakim ono jest naprawdę. Światło jest w nich Powrót do spisu treści . Albowiem forma zmienia się i z czasem staje się nierozpoznawalna. w miarę jak jest wzmacniana przez dawanie. Żadna forma ofiary i cierpienia nie może długo trwać przed obliczem tego. a wówczas będziesz miał pewność. jak to promieniuje łaską Boga w każdym. A idea ofiary jest tak szalona. I potrafi zawsze rozpoznać każdą z wielu postaci. To. kto rozumie co dawanie znaczy. Lekcja 188. błogosławionego życia i dajemy tak jak otrzymujemy. na co spoglądamy. Nie chcielibyśmy tego odmawiać niczemu. Rozpoznaje. Ten. Dawaj chętnie. Naprawi go twoje błogosławieństwo. musi się śmiać z idei ofiary. I gdy spoglądamy do swego wnętrza. Dane najpierw tobie. której się tu przyglądasz. Tylko myśl. pozostajemy w stanie szczęśliwego. że możesz coś poświęcić. mają tylko przykryte swoje oczy. To właśnie wyjaśnia ideę dawania i nadaje jej znaczenie. nie ma miejsca na ofiarę. który zatrzymuje to. Po co czekać na Niebo? Ci. Ta myśl. oferujemy go wszystkiemu co widzimy. który tam będzie zawsze. Przez dawanie możesz tylko zyskać. co ceni mniej niż to. Nie istnieje dawca i odbiorca w takim sensie. żyje wciąż niezmieniona. Kto mógłby się bać spojrzeć na tak wspaniałą świętość? Wielka iluzja strachu przed Bogiem maleje aż do nicości. Teraz nasze myśli stanowią jedność. że to właśnie idea ofiary kryje się za tym wszystkim i w jego łagodnym śmiechu wszystko to zostaje uzdrowione. I obaj muszą zyskiwać na tej wymianie. jaką ofiara może przybrać. poprzez ich rozdawanie. co ma jakąkolwiek wartość. że dajesz tylko sobie. pozostajemy razem jako jedyny Syn Boga. Żadna forma nie trwa wiecznie. którą dajesz.183 zbawienie przynosi każdemu. pozostanie na zawsze twój i będzie wiecznie rozdawany. jak bardzo starasz się ją chronić. Jednak nie ceń formy. które możemy złożyć na naszym ołtarzu. twoje błogosławieństwo spływa na każdego. nieoddaleni od jedynego brata. Śmieje się także z bólu i straty. jedynego Ojca. Nie akceptuj cierpienia. czegoś się wyrzec. Imię Boga jest na naszych wargach. złożyć coś w ofierze. Nigdy nie wierz. To myśl o ofierze daje początek wszelkim formom jakie cierpienie wydaje się przybierać. I tu. abyś mógł je również dawać. będącego częścią naszej Jaźni. Której niewinność połączyła nas wszystkich jako jedno. Kiedy wybierasz postrzeganie wszelkiego cierpienia takim. o czym myślałeś. czyniąc go domem Samej Niewinności. Lilie. głodu i śmierci. Współdzielone myśli rozprzestrzeniają się. na kogo spojrzysz. Nieoddzieleni od Tego. Który jest naszym Źródłem. jedynego Stwórcy i jedynej Myśli. będzie nam zwrócony w formie lilii. I w celu zagwarantowania sobie tego świętego widoku. w obliczu świętości. który również daje. która za tą formą stoi. Jeśli pojawia się myśl o ofierze. w jakim ten świat to obmyślił. Chroń wszelkie rzeczy. że nigdy ich nie utracisz. czemu się przyglądaliśmy. niezależnie od tego. pozostaje i rośnie w siłę. które cenisz. którzy szukają światła. Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. są złożone na twym ołtarzu wraz z tymi. widzimy jak lśni tam czystość Nieba. Nie bój się na nią spoglądać. gdzie go widzimy. Która mieszka w nas i oferuje nam Swoją Świętość jako naszą własną.

kto rozpoznaje go w sobie. I dajemy mu nasze zbawcze błogosławieństwo. ze względu na to. by był niewinny. które masz do zaoferowania temu światu. odpuszczając temu światu wszystko. Oświetla je pokój Boga. Oświecenie jest tylko rozpoznaniem. musi go dawać. Ono samo w sobie ma moc przekazania ci daru widzenia. Pokój Boga jaśnieje teraz w tobie i we wszystkim co żyje. Ono nie ma innego źródła oprócz tego. Pokój Boga promienieje teraz w tobie. Zdradziliśmy je. One rozpoznają swój dom. rozdawcy tych darów. kto go daje. I wskazują ponad wszelką wątpliwość na swoje Źródło. przypomina temu światu to. o czym zapomniał. Przebaczymy im wszystkim. To światło nie może być utracone. by przypomnieć ci. To promieniowanie. gdzie Bóg Ojciec i Syn są Jednym. Ten. a z twego serca promieniowanie to ogarnia cały świat. które pozostaje na wieki wieków. duchowe widzenie. Gdy ty odmawiasz słuchania. W ten sposób są one naszym umysłom zwrócone. a ten świat przywraca wówczas tą pamięć również tobie. Usiądź w spokoju i zamknij oczy. Światło nie pochodzi z tego świata. że jesteś współtwórcą wszystkiego co żyje. który by nie był tylko cieniem tego. nakazując im by odstąpiły od nas. że pokój Boga wciąż w nas promienieje. by ją pieścić i obdarzyć błogosławieństwem. tak jak pokój Boga świeci w tobie. Wyłącz zewnętrzny świat i pozwól swoim myślom popłynąć w kierunku pokoju wewnętrznego. darami rozdawanymi i zwracanymi. Jest ono jedyną rzeczą. jest twym postrzeganiem wszechświata. Pozwolimy światłu. To. przebacza. Wszystkie jego dary są dawane każdemu i każdy jednoczy się w podziękowaniach dla ciebie. który dajesz i który otrzymałeś. tak jak twój umysł był zrodzony w Bożym Umyśle. musi być wieczne. nieskażone przez sen o pozostających na zewnątrz ciebie rzeczach tego świata. a my potwierdzamy. gdyż oświetla twój dom i prowadzi cię z powrotem tam. Ono lśni w tobie. ale muszą one również pozostawać w tobie. jesteś również tu obcy. które jest w naszych umysłach. ponieważ w ten sposób zaczyna się wszelkie widzenie duchowe. I w Jego Błogosławieństwie to światło w tobie świeci jeszcze jaśniej. Pokój Boga nigdy nie może być powstrzymany. a ty. że zostało już utracone lub też. Tobie. Ale teraz przywołujemy je z powrotem i oczyszczamy je z dziwnych pragnień i nieuporządkowanych życzeń. zamiast przyjmowania fantazji i cieni. skąd przybyły tylko po to. Przywracamy im świętość ich dziedzictwa. Usuwa on wszelkie ulotne i bezwartościowe myśli. Nie pozwalamy im błądzić. Przypominają ci. które współdzielą nasze życie. biorą pod uwagę Głos twego Ojca. Albowiem to my wytworzyliśmy ten świat takim. Te myśli myślisz wraz z Nim. co widzi w sobie? Spojrzenie do własnego wnętrza nie jest trudne. Kto może zaprzeczać obecności czegoś. co myśleliśmy. A sposobem dawania pokoju Boga jest jego zrozumienie. Naszym błądzącym myślom przywracamy zgodność z wszystkimi myślami. ta jasność w twym umyśle. co twoje wewnętrzne widzenie duchowe ogląda. albowiem były zrodzone w twym umyśle. skąd pochodzi i gdzie ty jesteś w domu. Dziś ćwiczymy przybliżanie się do tego światła. stają się świętymi posłańcami Samego Boga. Odmładza wszelkie zmęczone serca i rozświetla wszelkie widzenie duchowe. gdy mówimy: Powrót do spisu treści . Masz w sobie wystarczające światło. czym jesteś. w jaki sposób masz tam powrócić. Tam zaczyna się postrzeganie i tam się kończy. Teraz postanawiamy. powiększając te dary. ponieważ rozpoznał prawdę w sobie. Zbawienie promieniuje od ciebie darami ponad wszelką miarę. Ten. że nigdy go tam nie było? Można je tak łatwo ujrzeć. Bowiem szczere myśli. bowiem jest to twoje własne światło. bez grzechu i otwarty na zbawienie. Nie istnieje widok wytworzony przez sny lub pochodzący z prawdziwszego Źródła. który niesiesz to światło w sobie. co przynosi pokój Boga. I namawiają cię łagodnie do przyjęcia Jego Słowa. To światło przybyło wraz z tobą z twego rodzinnego domu i pozostało z tobą. że nam uczynił. a emanując z nas. One znają drogę. że argumenty dowodzące jego nieistnienia stają się śmieszne. dziękuje Sam Bóg. które współdzielimy z Bogiem. Albowiem to. opromienia również wszystkie istoty żywe. a nie jakąś zmianą. co jest widziane poprzez to wewnętrzne. Zatrzymuje się na każdej żywej istocie. Kto jest twym Źródłem.184 teraz. jakim chcieliśmy go mieć. którą przynosisz ze sobą od Tego. skierować je w stronę ich domu. tak też musi świecić i we wszystkim innym. Z tego powodu. Prowadzą cię z powrotem w stronę pokoju. Po co czekać i odkładać jego odnalezienie na przyszłość lub wierzyć. W ciszy i spokoju jest powszechnie uznawany w całym wszechświecie.

Co chciałbyś widzieć? Wybór należy do ciebie. który Miłość Boga odsłania. by pozwolić Mu być. których się wstydzi. w miarę jak zdążamy by dotrzeć do prawdy w nas i poczuć jej wszechogarniającą wrażliwość.185 Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. wyrastający z ataku i gotowy do zemsty. śpiewa hymny pochwalne na twą cześć i chroni cię przed wszelkimi formami niebezpieczeństwa i bólu. To światło jest po to. Powrót do spisu treści . który widzisz swoimi przyciemnionymi oczami pełnymi złośliwości i strachu. Ona jest tak pewna jak sama Miłość. Twoją rolą jest po prostu pozwolić. co uważa on za prawdziwe albo fałszywe. Albowiem w ten sposób zostaje ogłoszona również twoja rzeczywistość. Czuję teraz w sobie Miłość Boga. Uczymy się dziś tej drogi. wówczas ujrzysz świat miłosierdzia i miłości. co postrzegają świat nienawiści. której nauczyła cię przeszłość. Świat. byś je oglądał. w którym przebaczenie wszystko opromienia i pokój oferuje każdemu swe łagodne światło. Proponuje ci swoje kwiaty i swoją biel. ostro zakończonych szponach śmierci. Albowiem jej prostota omija pułapki głupich zawiłości zawartych w opartym na pozorach rozumowaniu tego świata. która zna nas tak doskonale jak siebie samą. natychmiastowej odpowiedzi. Nie wprowadzaj doń żadnej myśli. Dziś wykraczamy poza iluzje. jakim jej Miłość nas obdarza. Jednak masz oczy. jej Miłość. Jest on tak różny od tego świata. którego kiedykolwiek od kogokolwiek się poprzednio nauczyłeś. dobre albo złe. którą uważa on za wartościową i z wszystkich myśli. radość. które jest we mnie. Przyglądają się temu. wszystkie koncepcje na temat tego świata. raduje się z twego przybycia. którą dziś ćwiczymy. by spokojnie zostały usunięte na zawsze wszelkie przeszkody. których się nauczyłeś. w którym dostrzega swoje własne. To jest świat. Utrzymuj w swym umyśle nicość. Ale nie stawiaj żądań. do której nas ona prowadzi. ani nie wskazuj drogi Bogu. które ustanowiłeś między Synem i Bogiem Ojcem. Błogosławi cię przez cały dzień i czuwa przez noc jako cichy strażnik twego świętego snu. Jednak ten świat nienawiści jest równie niewidoczny i nie do pomyślenia dla tych. opróżnij go z każdej myśli. który w nich lśni. które służy tylko ukrywaniu. promieniujący niewinnością. trzymany okrutnie w kościstych. Nie zostało umieszczone w tobie by je ukryć przed twym wzrokiem. będące darem. Jeśli nienawiść zagości w twym sercu. Droga dotarcia do Niego jest bowiem tylko taka. żyjący nadzieją i błogosławiony doskonałą życzliwością i miłością. by je zobaczyć. abyś się w nim zatrzymał przez czas pewien. Jeżeli będziesz odczuwał Miłość Boga w sobie. a ja niechaj błogosławię wszystko światłem. którą powinien zmierzać do ciebie. To światło jest odzwierciedleniem myśli. Odczuwać miłość Boga w sobie znaczy widzieć ten świat na nowo. Ale naucz się tego prawa widzenia i nie dopuść by twój umysł o nim zapomniał: Będziesz zawsze oglądał to. Ten drugi jest wtedy całkowicie bez sensu. co czujesz w sobie. Niechaj wszystko wokół mnie lśni w tym pokoju. Lekcja 189. jej widzenie. będziesz postrzegał przerażający świat. jest nie do pomyślenia dla tych. którego ten świat nie potrafi dostrzec. Istnieje w tobie światło. Ich świat odzwierciedla ciszę i pokój. zapomnij o tym kursie i przybądź z całkowicie pustymi rękami do swego Boga. Tylko jeden z nich może być w ogóle postrzegany. w podzięce za twą życzliwość. Poproś i przyjmij. Któż mógłby odczuwać strach w takim świecie jak ten? On cię serdecznie wita. I patrząc jego oczami nie zobaczysz tego światła. Po prostu czyń to: Wycisz się i odłóż na bok wszelkie myśli w kwestii tego czym jesteś i czym jest Bóg. Czyż On nie jest Tym. które utrzymujesz na swój temat. Który zna drogę do ciebie? Nie potrzebujesz znać drogi do Niego. co odczuwają w sobie i widzą wszędzie dokładne odzwierciedlenie swych uczuć. Bóg wypełni swoją rolę w radosnej. wszystkie wyobrażenia. którzy czują w sobie Bożą Miłość. Widzi w tobie zbawienie i chroni światło w tobie. Oferuje ci ciepły i łagodny dom. ani żadnego przekonania. jaką znajdują w niewyczerpanym źródle radości w sobie. Zapomnij o tym świecie. otaczającą ich łagodność i niewinność. ponieważ jesteś przez ten świat oślepiony. Opróżnij swój umysł ze wszystkiego. że przeczy temu drugiemu. morderstwa i zniszczenia.

Gdy postrzeżesz ich nieszkodliwość. Twoją jest droga. mógłby uznać takie idee jako powód czegokolwiek? Ich świadek. To ciało jest Synem Boga. grzeszności. Ale to właśnie ty masz moc sprawowania zwierzchnictwa nad wszelkimi rzeczami. nie znamy drogi do Ciebie. Nie istnieje nic w tym świecie. Poprzez każde otwarte drzwi Jego Miłość promienieje na zewnątrz z wnętrza swego domu i rozjaśnia ten świat. jak ma odnaleźć Swoją drogę. jest tak szalony jak one i nie trzeba się go bać bardziej. niezmienioną. który widzisz. To tylko twoje samotne myśli wywołują w tobie ból. Jak więc by mógł być on prawdziwy w jakiejkolwiek formie? Ból świadczy o nienawiści Boga Ojca do Swego Syna. Gdy jest doświadczany w jakiejkolwiek postaci. Amen. postrzeżono Go jako szalonego i ujrzano w Nim zdrajcę Samego Siebie. Wybieram radość Boga zamiast bólu. jak zmienisz swoje zdanie i wybierzesz radość Boga jako to. zniszczalnym i podlegającym śmierci. Ból jest tylko snem o zawziętym odwecie za zbrodnię. aby umrzeć? Powrót do spisu treści . niezmieniającą się i niezmienną na wieki wieków. którego on zgładził. W naszych cichych sercach i otwartych umysłach Jego Miłość zapłonie. to bólu nie ma. Kto. Prosimy tylko. Nie będziemy w tym przeszkadzać. istnieje i można z pewnością do niej dotrzeć. pomyśl przez chwilę o tym: Ten świat. Nie potrzebuje Swojego Syna. gdzie wszystko co żyje musi tam w końcu przybyć. która nie mogłaby opuścić Syna. co jest na zewnątrz twego umysłu. którą idziemy do Niego. by Twoja Wola. tak śmiertelnym jak Ojciec. by odebrać Twoje dary. słabym czy wątłym. jakieś chorowite miejsce. co było widziane jako przerażające. żeby stał się on teraz częścią Niebios. której się nie wyparto. Jeżeli ból jest prawdziwy. pokazały. Twoja Jaźń promieniuje twą świętą radość. by pozwolić mu przybyć. Bóg zna Swojego Syna i zna drogę do niego. Ból jest oznaką panowania iluzji zamiast prawdy. Ojcze. Nie mamy żadnych myśli poza Tobą i nie przywiązujemy wagi do żadnych wierzeń. I szukamy ich. Nasze dłonie są otwarte. która mogłaby cię dosięgnąć i pognębić. smutnym. zwracając się ku Tobie. I zmieni się całkowicie. że Bóg jest okrutny. wypełniła się w nas i w tym świecie. którą chcielibyśmy odnaleźć i podążać. ból. a Ty nam odpowiedziałeś. przybywając sama swoją drogą. Gdyż ból ogłasza. jak nie szaleniec. gdyż należą do Ciebie. A to. że śmierć zwycięża życie. one przyjmą twą świętą wolę jako swoją. Nie jest on w ogóle żadnym faktem. pomylono Go ze strachem. Lekcja 190. Pokój takim głupotom! Nadszedł czas by śmiać się z takich obłąkanych idei. która nie zniknie. Nikt oprócz ciebie nie wpływa na ciebie i nie atakuje ciebie. A strach. niż szalonych iluzji. czego naprawdę chcesz. Nic. co jest całkowicie nie do zdobycia. kim on myśli. jedynie poprzez rozpoznanie tego. która jest również naszą wolą. Ale zawołaliśmy. które widzisz. co miałoby moc czynienia ciebie chorym. jeśli ból będzie właściwie postrzegany. co nie jest całkowitym fałszem? Ból jest tylko świadectwem pomyłki Syna co do tego. że zaprzeczono Bogu. ukazując jego niewinność. nic nie czyni. którą On w nim widzi i Jego szalonym pragnieniu zemsty i śmierci. wyparcie się miłości i używanie bólu do udowodnienia. teraz staje się źródłem niewinności i świętości. że Bóg umarł. odwecie za atak na coś. Ale niewątpliwie wybieramy to. On tylko przedstawia twoje myśli. która nie mogła być popełniona. Prawda. Czy chciałbyś odmówić jakiemuś małemu zakątkowi twego umysłu jego własnego dziedzictwa i utrzymywać w nim jakiś szpital dla bólu. Jest on sennym koszmarem porzucenia przez Wieczną Miłość. Nie ma potrzeby myśleć o nich jako o brutalnych zbrodniach lub sekretnych grzechach z poważnymi konsekwencjami. Drogi zbawienia nie należą do nas. Pokazuje on. które osłania i których prawdziwości próbuje wciąż dowodzić. że jest. to nie ma Boga.186 A więc dziś nie wybieramy drogi. Ból jest błędnym punktem widzenia. czym jesteś. Jeżeli Bóg jest prawdziwy. Nie wywołuje w ogóle żadnych skutków. Mój święty bracie. Nie ma takiej postaci bólu. w kwestii tego czym jesteśmy i Kto nas stworzył. Nie ma żadnej przyczyny poza tobą. stworzonego z miłości przez Nią Samą. Czy takie szalone projekcje mogą zostać potwierdzone? Czy mogą być czymkolwiek. by Mu pokazał. jest dowodem samooszukiwania się. nie może ci sprawić bólu ani zranić w jakikolwiek sposób. I na tym wyborze się opieramy. Albowiem zemsta nie jest częścią miłości.

Nie ma widoku. by wszedł tam z tobą atak. Odłóż wszystkie swoje myśli o niebezpieczeństwie i strachu. Twoje myśli o śmierci okrywają go strachem. który nie wydawałby się przybliżać ciebie do śmierci. a nie uciekniesz od szaleństwa. w którą się bawisz i w której możesz się wyprzeć swej Tożsamości? Jesteś takim. Odłóż swą broń i przybądź bez żadnych środków obronnych do cichego miejsca. a wzniesiesz się wysoko ponad ten świat i wszystkie myśli tego świata. Ból jest tylko snem. jakim stworzył cię Bóg. Ból jest oszustwem. a czas zastępuje wieczność i Niebo. by zakończyć wszelką radość nieszczęściem. obawiający się cieni. Ale czym to jest jednak. gdzie rządzi smutek i małe radości ustępują wobec szturmu ostrego bólu. że właśnie to widzisz? Gdy wypierasz się swojej własnej Tożsamości. piekłem a Niebem. wypiera się Go. powierzając temu światu rolę więziennego strażnika Syna Boga. Ponieważ jest iluzją. ponieważ mamy wolność wyboru radości zamiast bólu. Ponieważ sam jest skutkiem. gdzie Niebiański pokój wreszcie utrzymuje wszystko w ciszy i spokoju. W tym stwierdzeniu jest zawarta twoja deklaracja wyzwolenia z niewoli tego świata. którego Bóg kocha. A jednak ten świat. nie pozostawiając ci nic oprócz pragnienia śmierci. kto potrafi zaakceptować swoją prawdziwą Tożsamość. wówczas właśnie to pozostaje. To jest ten dzień. jak nie nienawistny i przerażony. jak nie grą. Jakiż mógłby on być. Odłóż okrutny miecz osądzania i wszelkie ataki. nie mając żadnego przyjaciela i będąc jako mała cząsteczka kurzu przeciw legionom twych wrogów. Twe dziwne pragnienia wywołują jego złe sny. bólem a radością. a dokonasz napadu na sam wszechświat. wbrew której zalejesz się łzami. wywołanego przez tę dziwaczną. która ma w sobie wszelką moc zbawienia. świętości zamiast grzechu.187 Może się tobie wydawać. że bezgrzeszność jest wieczną cechą wszystkiego. Twe próżne życzenia stanowią jego bóle. który czeka jedynie na to. Zaprzecz swej własnej Tożsamości. które czynią go więźniem. jako bezprzyczynowy. I w nim jest również cały ten świat uwolniony. I ten świat staje się przykrym i okrutnym miejscem. jaką przybiera myśl o złu. który on przekazuje każdemu. Bowiem ten. podczas gdy twe pełne życzliwości przebaczenie sprawia. który by o tym tobie nie zaświadczył. że jest on tobą. jest tym. kiedy dane jest tobie zrozumieć lekcję. Jestem świętym Synem Samego Boga. ani nadziei. Nie pozwól. która kpi ze stworzenia i w ten sposób wyśmiewa się z Boga. że stało się to twoim światem? Cóż takiego uczyniłeś. Nie ma dźwięku. radość jest rzeczywistością. grzech oraz śmierć i zobaczysz jak rozpacz wyrywa ci z rąk każdą odrobinę nadziei. jest naprawdę zbawiony. że on żyje. by rozświetliło ciemność tego świata. Uwierzyć w cokolwiek innego oprócz tej jednej rzeczy jest szaleństwem. A ty powrócisz z tego bezpiecznego miejsca twej ucieczki i go uwolnisz. Lekcja 191. Ból jest formą. radość jest prawdą. Nie wiesz co uczyniłeś. karzący i dziki. który kiedykolwiek może być dokonany: wybieramy między iluzjami a prawdą. I jego zbawienie jest darem. pozbawiony rozsądku. W bólu Syn. nienaturalną i upiorną myśl. z wdzięczności dla Tego. że nie ma bólu. nie może wywoływać skutków. by dzisiejsza idea znalazła miejsce pośród twych myśli. który by nie ogłaszał słabości i kruchości w tobie i poza tobą. Ból jest okupem. radość jest przebudzeniem. przynosząc spustoszenie do twego umysłu. I w ten sposób znowu dokonujemy jedynego wyboru. ślepy. szalony z nienawiści? Cóż takiego uczyniłeś. że ten świat jest przyczyną twego bólu. aby nie być wolnym. Poprzez tę jedną myśl jest każdy uwolniony. ani wdechu. który chętnie zapłaciłeś. Poprzez ten jeden fakt ogłasza się. czego sobie życzysz. Patrzysz na chaos i ogłaszasz. Zaprzecz swojej Tożsamości a ujrzysz zło. pokoju Boga zamiast konfliktu i światła Nieba. Tu zrozumiesz. W tej jednej prawdzie znikają wszelkie iluzje. W bólu strach wydaje się triumfować nad miłością. Powrót do spisu treści . Zaprzecz swojej własnej Tożsamości. Tu radość Boga należy do ciebie. Pozwól. poprzez które chcesz ukryć swoją świętość. Niech wdzięczność dla naszego Nauczyciela wypełnia nasze serca. Oto ona: Ból jest iluzją. nie ma żadnej mocy by stać się przyczyną czegokolwiek. rdzeniem istnienia każdej rzeczy i gwarancją jej nieśmiertelności.

Więc połącz się dziś ze mną. co jest zrodzone przez Niebiosa. Kto mógłby wciąż postrzegać ten świat jako ciemny i grzeszny. byś był na zawsze czystym jak On. I w tej myśli jest wszystko. Czy twe serce nie pragnie przynieść twoim zmęczonym braciom odpoczynku? Oni muszą poczekać na twoje własne wyzwolenie. który nie ma dla ciebie litości. płakać i doświadczać bólu. czemu się przyglądasz. Cud rozjaśnił wszelkie ciemne starożytne pieczary. Rozpoczął on się błędem. Umierają. Nie powstrzymuj dłużej zbawienia. który postrzegasz siebie jako słabego i wątłego. ale zakończy się odzwierciedleniem świętości Syna Boga. o co prosi zbawienie. posłuchaj tego: Dana jest tobie wszelka moc na ziemi i w Niebie. a potem w nim postrzegać tą dziką potrzebę. To. w świecie. rozglądnij się wokół i dostrzeż tam cierpienie. którą Bóg chciałby. aż ty staniesz się wolny. że tak łatwo jest unicestwić piekło. Nie mogą doznać litości tego świata. Ono nie ma tu sensu. I on już więcej nie zaśnie i nie będzie śnił o śmierci. z miłości stworzonym i w miłości zachowanym. stanowi przebaczenie. czego nie potrafiłbyś dokonać. że uwolniłeś ten świat. zrodzonego po to tylko. które zbawia świat. Lekcja 192. bycia bezradnym i żałosnego przywiązania do rozpadu. Pozostają w łańcuchach. Nie jest ono Bożą kreacją. ponieważ jest tylko środkiem. Albowiem to. a cały ten świat zostanie uwolniony. który wytworzył. Nie potrzebujesz używać tego świata w okrutny sposób. gdzie rytuały śmierci odbijały się echem od początku czasu. Albowiem któż może rozumieć język. Ale co taka funkcja może znaczyć w świecie zazdrości. rozprzestrzeniającym miłość. dopóki nie zaprzeczysz jego obecności w tobie. Jednak Bóg stworzył Tego. a jesteś wolny: Jesteś świętym Synem Samego Boga. Potrzebujesz tylko powiedzieć sobie: Jestem świętym Synem Samego Boga. Mam funkcję. Ciesz się dziś z tego. by umrzeć. Powrót do spisu treści . Gdyż czas utracił swą zdolność utrzymywania tego świata. Nie istnieje nic. nienawiści i ataku? Zatem w tym świecie pełnisz funkcję pojmowaną za pośrednictwem jego własnych określeń. który wykracza poza jego zdolność pojmowania tego języka? Twoją funkcję tu. w ogóle nie ma formy. zbawić bezradnych i przekazać temu światu dar swego przebaczenia. całkowicie odmienione. Nie zobaczysz niszczycielskiego obrazu siebie kroczącego w przerażeniu poprzez ten świat wijący się dlatego w agonii. I poprzez tę świętą myśl uczysz się również. ani nie wypełnić tego. Cierpią z bólu.188 Kto wskazał mu drogę do szczęścia. co jest całkowicie bez formy. Syn Boga przybył w chwale by odkupić zagubionych. Twoja chwała jest tym światłem. że twoje lęki umieściły na jego sercu znak śmierci. a ziemia i Niebo staną się jednym. kiedy Syn Boga znów przybył by wreszcie go uwolnić? Ty. Jesteś świętym Synem Samego Boga. Zapamiętaj to. abyś Jego dopełnił i żeby twoja Jaźń była Jego świętym Synem. na tym świecie. Jest Wolą twego świętego Ojca. co może zaistnieć na ziemi. by pozbyć się iluzji. poprzez który może być usunięta nieprawda. dopóki nie zaakceptujesz swojego własnego wiecznego życia. a nie dopełnił. jego litość cię opromieni. Zatem pozwól Synowi Boga by przebudził się ze swojego snu i otwierając swe święte oczy znowu powrócił do błogosławienia tego świata. która całkowicie zmieniła jego pogląd na ten świat. kiedy obdarzysz go litością. byś je z powrotem uznał. dopóki ty nie odnajdziesz jej w sobie. Uwalniasz go od tego więzienia. Spójrz na ten świat. pełnego daremnych nadziei i zniszczonych marzeń. Na tym świecie nie można sobie stworzenia nawet wyobrazić. na zawsze w jedności z Bogiem i ze swoją Jaźnią. Stworzenie czeka tylko na to. Przebaczenie jest najbliższe temu. nie mogę doświadczać utraty. Jednak. nie mogę doznawać bólu. abym pełnił. Nie mogę cierpieć. stwarzającym w jej imię. Kto ma moc przekładania na formę tego. Wystarczy jedna święta myśl taka jak ta. Zapamiętaj to. Kto by wybaczał Niebu? Ale na ziemi potrzebujesz środków. Bawisz się w grę śmierci.

spostrzega ich zniknięcie i pozostawia ten świat czystą i pozostającą bez skazy tabliczką. jak nie ten. ale raczej o to. Kto może być ponownie narodzony w Chrystusie. kto kogoś więzi. Przebaczenie jest środkiem. który Bóg przeznaczył Swojemu świętemu Synowi. stanowi tylko zamęt i pomieszanie zrodzone przez błąd. Dlatego też zdecydowano się na dosłowne tłumaczenie. w którym wraz z nim żyje też jego strażnik. było nienaruszalne. nasze umysły zajmują się czczeniem czegoś. Wszystkie rzeczy35 stanowią lekcje. a zobaczysz. może być wolny? Strażnik więzienny nie jest wolny. To on prosi.. mimo tego. żebyś zaakceptował już teraz drogę do wolności. Zatem nie trzymaj w więzieniu nikogo. On jest takim. nasze oczy mocno się zamykają aby nie widzieć światła. czym on jest. że stanowisz z nim jedność. a jedynie z twojego chorego i umęczonego umysłu został usunięty wszelki ból. które Jego Syn po Nim odziedziczył. czego nie ma. że świeci już w nich światło dnia. bowiem jest związany ze swym więźniem. Słowo „thing” (rzecz) jest w języku polskim używane znacznie rzadziej niż w angielskim.. o kim myśli. ale tak bliskie przebudzeniu. byś mógł go znowu przyjąć jako swoją Tożsamość. ani też być ofiarą bezlitosnego ataku. Nie może myśleć. że tak jest. Lekcja 193. Ta droga jest prosta.. czego On nie rozumie. gdy czujesz. kto utracił źródło wszelkiego ataku. że on pragnie aby szczęście. co postrzegamy. Tylko przebaczenie może przekonać Syna aby przyjrzał się znowu swojej świętości. iż rozumiemy. Nasze zrozumienie jest tak ograniczone. każdy. Twoją funkcją tu. jakim ono jest: prostą pomocą naukową przeznaczoną do odłożenia gdy nauczanie jest ukończone. że trzymasz miecz nad swoją głową. Uwalniaj zamiast więzić. Bóg nie zna uczenia się.”. Za każdym razem. byś się rozzłościł. W ten sposób. Mury i kraty. to wciąż są jeszcze sny. Powrót do spisu treści . Przebaczenie umożliwia postrzeganie ciała takim. Nie chodzi tu przecież o absolutnie wszystko co istnieje. które tego więźnia ograniczają. I dlatego od wolności tego strażnika zależy droga do wolności ich obu. Przebacz mu teraz jego grzechy. kto wydaje się kusić cię. Gdy gniew od ciebie odejdzie. Musi być pewien. czego doświadczamy. że więzień nie ucieknie i dlatego spędza swój czas na jego pilnowaniu.. Złość staje się niemożliwa.189 co On wytwarza. że umrze. na co ma się nadzieję.” lub „Wszystko są to lekcje.. gdy winy już nie ma. ale to z kolei zbytnio rozszerzałoby zakres znaczeniowy wypowiedzi. by mu przebaczyć. Bez jego dobroczynnego światła szukamy w ciemnościach. podstawę cierpienia. Nie odmawiaj mu. kto się uczy. czy postanowisz być potępionym. ponieważ w ten sposób również siebie uwalniasz. w zależności od tego. że w takim przekładzie zdanie to nie brzmi najładniej. co myślimy. Miłość jego Ojca do niego należy do ciebie. używając rozumu tylko do usprawiedliwienia naszej wściekłości i naszego ataku. czy też być wolnym. dzięki któremu zostaje przezwyciężony strach śmierci. aby dostrzec. kto przebaczył każdemu. kogo widzi. ponad wszelką wątpliwość.. a już otwierające się oczy spoglądają na radosne widoki. lub kogo sobie wyobraża? Czy ten. których Bóg chciałby. A ty jesteś tym. potrzebujemy przebaczenia. będziesz rzeczywiście postrzegał. a czy jest wtedy miejsce dla przerażenia? Czy mogłyby wciąż nękać lęki tego. ale prawie wcale nie zmieniającą tego.”. Umysł bez ciała nie może popełniać błędów. abym się nauczył. staje się twoim zbawicielem od więzienia śmierci. Jesteśmy zagubieni we mgle zmieniających się snów i przerażających myśli. Syn Boga zasługuje na miłosierdzie. Czy coś takiego może być niemile widziane? Czy może być to przerażające? Czy raczej jest to coś. że ogarnia cię złość. Mimo to. wieczne i stale 35 Angielski oryginał tego zdania rozpoczyna się od słów „All things are lessons. które w Niebie są nieznane. ponieważ przestaje być on już dziką atrakcją w sytuacji. jest tylko to. co poznaje się z wdzięcznością i przyjmuje z radością? Jesteśmy jednością i dlatego nie rezygnujemy z niczego. na ziemi. Tylko przebaczenie może przywrócić pokój. co nam się zdarza. stają się tym światem. Przebaczenie łagodnie spogląda na wszystkie rzeczy. I on opadnie na ciebie. w tym sensie. Bądź dziś miłosierny. Ale niewątpliwie wszystko otrzymaliśmy poprzez Boga. że to. Jednak Jego Wola rozciąga się również na to. lub zostanie odsunięty. Być może lepiej byłoby więc przetłumaczyć to jako „Wszystko jest lekcją. które są im oferowane. jakim go stworzył Bóg. na której teraz Słowo Boże może zastąpić napisane tam poprzednio bezsensowne symbole. siedzibę strachu? Tylko przebaczenie może uwolnić umysł od myślenia. że w zamian za widzenie Chrystusowe i dar widzenia nie proszono cię o żadną ofiarę. że ciało jest jego domem. uświadom sobie.

abyś się nauczył. której powinien się nauczyć? Czy ból wydaje się tobie być postrzegany jako prawdziwy? Jeśli tak. ponieważ lekcja jest tak prosta. w którym znajduje on opiekę. by wytarta została każda łza i żeby żadna się już nie przelewała. I wówczas w twym umyśle pozostaje w ukryciu coś nieprzebaczonego. poprzez które postrzeganie staje się prawdziwe i wystarczająco piękne. jakie Jego Miłość z sobą przynosi. co postrzega ból oczami. a śmierć. w wiecznym domu. Albowiem Bóg pragnie. poprzez które zbawienie przybywa do całego tego świata. że może zniknąć wszelki ból i Syn Boga może sobie Go przypomnieć? Wszystkie rzeczy są lekcjami. To są słowa. a zobaczysz to inaczej. które przyprowadzi go z powrotem tam. Bóg w ogóle nie postrzega. wiecznie rozprzestrzeniające się w radości pełnego stwarzania i w pełni w Nim bezgraniczne. gdzie ustaje postrzeganie. czemu Jego Syn chciałby zaprzeczyć i zapewnia na zawsze bezpieczeństwo jego bezgrzeszności. gdy jesteśmy kuszeni by wierzyć. Chciałby zagwarantować. Jest pewne. że je widzi. Chciałby ci pomóc przebaczyć sobie. Widzisz je we właściwy sposób. których Bóg chciałby. Przebacz. które wydawały się mieć moc nad tobą.190 wzrastające w swym rozmiarze. Taka jest Jego Wola. To są słowa. wszelkiego twojego bólu. Bóg nie postrzega sprzeczności. którymi umysł kieruje. który by ranił Jego świętego Syna w jakikolwiek sposób. Ta treść jest do tego stopnia identyczna. taką samą w nich wszystkich. a zobaczysz to inaczej. co widzisz. że czyni nauczanie pewnym. że tej lekcji się nie nauczyłeś. On nie chciałby pozostawić jakiejś nieprzebaczającej myśli bez korekcji. A zatem potrzebuje on Tego. Czy chciałbyś się teraz wyrzec swojego własnego zbawienia? Czy chciałbyś doznać niepowodzenia w uczeniu się prostych lekcji. Jego Wola odzwierciedla je wszystkie i one odzwierciedlają Jego kochającą życzliwość wobec Syna. aby światło Nieba mogło mu przyświecać. Kto może dokonać korekty jego błędnego widzenia i dać mu widzenie duchowe. obejmując różne postaci i różne tematy. kiedy widzisz błędnie. ale nierzeczywiste. którego On kocha. Tak więc Bóg nie chciałby. abyś cierpiał. Jego Wola dostarcza zatem środków gwarantujących jej wypełnienie. że wszelka rozpacz. kiedy utrzymujesz te słowa w pełni swej świadomości i nie zapominasz zastosować tych słów do wszystkiego. żeby każdą łzę zastąpił śmiech i żeby w ten sposób Jego Syn stał się znowu Powrót do spisu treści . w zależności od okoliczności i wydarzeń. zamiast życia. jest on Tym. aby jego święty odpoczynek pozostawał spokojny i niezmącony żadnymi troskami. To są te lekcje. bądź pewien. Kto daje środki. wszelkiego cierpienia. One są w swej podstawowej treści takie same. Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. To są słowa. kiedy zrozumieliśmy ich moc uwolnienia wszelkich umysłów z niewoli? To są słowa. Ale Bóg by chciał. abyś się nauczył. które dają tobie moc nad wszystkimi wydarzeniami. staje się naszym wyborem? Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. a idea winy nie jest już więcej przedmiotem czci. ani by żadna nie czekała na swój wyznaczony czas by spaść. jakich Niebiański Nauczyciel ci udziela. Kto odpowiada na to. wraz z którymi kończy się wszelka pokusa. takich lekcji. jeśli tylko ktoś chce tą prostą lekcję tam ujrzeć. ażeby on nie zapomniał Jego Miłości i wszystkich darów. Jego Syn nie pamięta kim jest. Jest On Tym. wszelkie cierpienie nie wydaje się być tylko brakiem przebaczenia. Jednak Jego Syn wierzy. oczywiste. ani jednego ciernia czy gwoździa. których Bóg chciałby. a jednak jest rozpoznawana tak łatwo w każdej z nich. Sama forma jest zmienna. I chciałby On. Nikt nie może się wiecznie ukrywać przed prawdą tak oczywistą. lub co jakiś twój brat widzi błędnie. Każda lekcja ma główną myśl. Mimo to. które Duch Święty wypowiada w obliczu wszystkich twych trosk. że ból jest rzeczywisty. niezależnie od jego formy. Oto ona: Przebacz. że w końcu nie można jej odrzucić. które uczą. lub ktoś inny błędnie postrzega lekcję. Jak możesz mówić te słowa. To są słowa. Jednak właśnie taka treść kryje się pod ich formą. które kończą sen o grzechu i uwalniają umysł od strachu. która ukazuje się w niezliczonych formach.

Ten końcowy krok wykona Sam Bóg. W ten sposób łatwo zostają poluzowane łańcuchy czasu. Jednak w tym świecie. co mówi tobie o przerażeniu. Składam przyszłość w Ręce Boga. Gdyż teraz chcielibyśmy pośpiesznie powstać i udać się w stronę domu naszego Ojca. który przekazujesz temu światu. próbować przezwyciężyć tysiące pozornych przeszkód do osiągnięcia pokoju. nie doświadcza się bólu i nie postrzega się straty. w pokoju wiecznym. I próbuj ją zastosować do wydarzeń. byś dla niego wykonał. które nadejdą. każda chwila dana Bogu przelotnie. Jesteś wówczas zbawiony i twoje zbawienie staje się w ten sposób darem. tak więc powinny być również jednością dla ciebie. aby ją wznieść do Nieba. uwolnisz ten świat z więzienia. postępujący upływ Powrót do spisu treści . prawda jest Jego nauczaniem. odpowiadaj w ten sposób: Przebaczę i wtedy to zniknie. Nie odmawiaj tych małych kroków. każdej trosce i każdej formie cierpienia powtarzaj te same słowa. Oto lekcja. niż trzeba do zaspokojenia twej najgłębszej potrzeby. tak jak utrzymuje twą przeszłość i teraźniejszość. bólu i nawet samej śmierci. Pozwól by łaska szybciej do ciebie przybyła. Twoje stopy dotarły już do trawnika. Kto zna taki sposób patrzenia na te rzeczy. myśli o grzechu i spustoszenie spowodowane winą. przez rozluźnienie ciężkich łańcuchów. W żadnej chwili smutek nie może być umieszczony na tronie. jest czasem twego uwolnienia od smutku. Użyj go dziś zgodnie z jego celem. Lekcja 194. wraz z tą następną. w świecie czasu. Czas nie po to został wytworzony. wszelkie czeluście piekła. o które On prosi cię. W żadnej chwili nikt nie może nawet umrzeć. by służył ci zgodnie ze swym prawdziwym celem i nie pozwól by było go mniej. Co godzinę. mając swój cel w zasięgu wzroku i przeszkody za sobą. Dajmy je wszystkie Temu. A wtedy będziesz miał klucz. Wszystkiemu. a nawet trochę więcej. w ciągu jednego dnia. Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. Szliśmy tam zbyt długo i nie będziemy się już dłużej ociągać. już Mu daną. by oddawać mu cześć. że po jego wykonaniu jesteś już niedaleko Nieba. To Swoich lekcji Bóg chciałby nas uczyć. jeszcze jedną chwilę. A wtedy pozostaniesz nieograniczony. które mijająca godzina przyniosła. mając pewność co do jego podjęcia. które zamykały mu drzwi do wolności. które zachowywaliśmy po to. Niech żadna godzina nie rzuca swego cienia na tą. by nimi zawładnąć i trzymać z dala od uzdrowienia. która po niej następuje. ponieważ go otrzymałeś.191 wolny. jest to ciche miejsce. A w miarę ćwiczenia pomyślmy o wszystkich rzeczach. One są dla Niego jednością. której Bóg chciałby cię nauczyć: Istnieje sposób patrzenia na wszystko jak na kolejny krok w Jego kierunku i w kierunku zbawienia tego świata. gdzie doświadczasz pokoju i oczekujesz na końcowy krok Boga. na ćwiczenie lekcji przebaczenia w postaci ustanowionej na ten dzień. I tak. spędź trochę czasu dziś i w dniach. Daj z siebie wszystko co możesz. który otwiera bramy Nieba i przynosi wreszcie na ziemię Miłość Boga Ojca. Będziemy dziś. Każdej obawie. jeszcze jedną minutę. Bóg utrzymuje twoją przyszłość. wówczas wykroczysz poza wszelki niepokój. W żadnej chwili nie odczuwa się wtedy depresji. który wita cię przy bramie Nieba. Jak bardzo oddaliliśmy się już od ziemi! Jak blisko naszego celu już znaleźliśmy się! Jak krótko będzie jeszcze trwać nasza podróż! Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. że one wtedy znikną. wszelkie mroki depresji. Prawda jest Jego przesłaniem. tak aby następna godzina była uwolniona od tej poprzedniej. Dzisiejsza idea stanowi następny krok w kierunku szybkiego zbawienia i jest to rzeczywiście gigantyczny krok! Ten krok obejmuje tak wielką odległość. Nie próbuj jej powstrzymywać przez jeszcze jeden dzień. Rano i wieczorem poświęć tyle czasu ile możesz temu.

W miarę jak ona staje się myślą. że chociaż jego postrzeganie może być błędne. Jest pewny. będzie wkrótce zastąpiona przez refleksję miłości. Teraz jesteśmy rzeczywiście zbawieni. który uwolnił się od wszelkiego lęku przez przyszłym bólem. gdy czas ucieka z niewoli iluzji. co jest teraźniejszością uwolnioną od swej spuścizny zmartwienia i nieszczęścia. Czy myślisz. A wówczas przekonasz się w swym doświadczeniu. że inni mają do niej mniej powodów? I kto mógłby cierpieć mniej tylko dlatego. że złożyłeś w Jego Ręce również przeszłość i teraźniejszość. cierpiących więcej? Twoja Wdzięczność jest należna Temu. na ten świat. Wszystko. by współdzielić jego świętość. Albowiem w ten sposób przywołujesz ponownie pamięć o Nim. Jak żałosne i jak bardzo wyrażające dezaprobatę są takie myśli! Albowiem kto ma powody do wdzięczności tylko dlatego. Jeśli pojawi się w naszym umyśle jakaś nieprzebaczająca myśl. wówczas ten świat spostrzeże. którzy patrzą na ten świat niewłaściwie. Albowiem przeszłość przeminęła. Lekcja 195. że widzi innych. do których się odwołał. gdyż przeszłość nie będzie cię już więcej karać. Uwolnij przyszłość. nie mogliby odmówić podjęcia kroków. gdyż postanowiliśmy. odwołamy się do Tego. nawykiem w twym repertuarze rozwiązywania problemów. Teraz jest on wolny i wszelka jego chwała promienieje na ten świat. który pozostawia za sobą pokusę daleko w tyle. Tak więc nie jesteś proszony o zrozumienie braku uporządkowanej kolejności wydarzeń. nie wahałbyś się dać z siebie tak wiele skoncentrowanego wysiłku. Gdy czegoś zapomnimy. by dokonał dla nas wyboru. zostaje uwolnione by błogosławić ten świat. czego się nauczyłeś. sposobem szybkiej reakcji na pokusę. Jesteś tylko proszony by uwolnić swoją przyszłość i złożyć ją w Ręce Boga. bólu i straty. którzy są tylko częściowo zdrowi na umyśle. nasze wątpliwości zostaną łagodnie rozproszone. gdy popełnił błędy. ponieważ ten drugi wydaje się cierpieć bardziej niż on. która kieruje twym umysłem. która była niewolnikiem czasu. Tak więc każda chwila. Złóż więc swą przyszłość w Rękach Boga. Kto oferuje ci środki. Albowiem w Bożych Rękach nasz spoczynek jest niezmącony. jak tylko możesz. a to. dzięki którym wszelki ból jest uzdrowiony. nigdy nie zabraknie mu możliwości naprawy tego błędu. to postrzegać siebie jako lepszego od innych. że przez to ten świat nie odniósłby żadnych korzyści i każde żyjące stworzenie nie zareagowałoby na to uzdrowionym postrzeganiem? Kto powierza siebie Bogu. gdy to światło. Nawet ci. Ale jest równie szalone zaniechanie podziękowań dla Tego. który naprawdę występuje w czasie.192 czasu wciąż wydaje się prawdziwy. a cierpienie zastąpione śmiechem i szczęściem. kto składa swą przyszłość w kochających Rękach Boga? Co może być powodem jego cierpienia? Co może wywołać w nim ból lub przynieść doświadczenie utraty? Czego może się bać? I na co może on patrzeć oprócz miłości? Albowiem ten. co każdy z nich może uczynić. aby uzyskać pocieszenie i bezpieczeństwo. Kto sprawił. że zniknęły wszelkie powody do żalu na całym świecie. Odkłada on na bok chore iluzje tego świata wraz ze swoimi i oferuje zarówno sobie jak i temu światu pokój. Jest szaleństwem składać podziękowania za cierpienia. by był naszym przyjacielem. Wdzięczność jest lekcją trudną do nauczenia dla tych. nieuniknionym biegiem. jest przekształcana w świętą chwilę. odnalazł swą drogę do pokoju w teraźniejszości i do pewności opieki. że tylko dobro może nas spotkać. który został uwolniony wraz z nim. której ten świat nie może zagrozić. zastępując swe myśli o grzechu i złu prawdą o miłości. na opak. Jakież zmartwienie może dręczyć tego. rozprzestrzeniasz to. którą idę z wdzięcznością. w której upływa swym bezlitosnym. które było w Bożym Synu ukrywane. Kto stoi na straży naszego odpoczynku. Ten świat nie jest już dłużej naszym wrogiem. Ma swobodę ponownego wyboru. staje się tą chwilą. I próbuje osiągnąć z tego powodu zadowolenie. zmiany swego zdania. że jest zbawiony. Jeśli potrafiłbyś spojrzeć na tą dzisiejszą lekcję jak na uwolnienie. a strach przyszłości stanie się teraz bez sensu. którym ona naprawdę jest. I gdy nauczysz się postrzegać zbawienie we wszystkich rzeczach. a my mamy pewność. I gdy doznajemy pokusy by atakować. Powrót do spisu treści . składa także cały ten świat w jego Ręce. by ją sobie przyswoić. Miłość jest drogą. kiedy został oszukany.

że coś zostanie uwolnione. grabieżcę. w miarę jak pojawia się w nas ponownie chęć. nie mamy wtedy prawa do naszej goryczy czy żalu i do takiego postrzegania samych siebie. którzy wyswobodzą się wraz z tobą. ponieważ w ten sposób oddzielamy ich od naszej świadomości jedności. by w twej wdzięczności znalazło się miejsce dla tych. tak bezużyteczny jak ty. którą chcielibyśmy odnaleźć. Powrót do spisu treści . Składamy dzięki Bogu. który zabiera ci radość i nie pozostawia ci nic. stając przed nami otworem. Twa wdzięczność dla Boga nie jest spowodowana tym. Niech zatem nasi bracia oprą swoje zmęczone głowy na naszych barkach. Wdzięczność staje się jedną myślą. Dziękujemy naszemu Ojcu tylko za jedno: za to. poprzez bycie tak bardzo kochającym. A zatem nie możemy postanowić nie zważać na pewne rzeczy. Dziś uczymy się myśleć o wdzięczności zamiast o gniewie. że nie pozostawia żadnej nadziei. Nie porównujmy siebie z nimi. Teraz życzysz sobie już jedynie zemsty. że w nas wszystko odnajdzie swą wolność. co dzierżył w swych dłoniach. I radujemy się z tego. którzy opłakują stratę i odczuwają pozorny ból. Jeśli odmawiamy rozpoznania tego. za to. złośliwości i zemście. jak kochająca jest twoja Jaźń. Bowiem. Czy może być coś większego niż to? Nasza wdzięczność utoruje drogę do Niego i skróci czas naszej nauki bardziej. któremu tak mało pozostało z tego. którzy podążają drogą nienawiści albo kroczą ścieżką śmierci. Który Sam jest spełnieniem. Albowiem jeśli potrafimy poprowadzić ich do pokoju drogą. a my przebaczamy bez rozróżnień. bez opieki i bez troski o naszą przyszłość. ta droga wreszcie otwiera się dla nas. długo zapomniane Słowo ponownie odbija się echem w naszej pamięci i nabiera wyrazistości. Dziękujemy wszystkim żyjącym istotom. ubogich. tam musi być i drugie. Kiedy w pełni przebaczysz. gdy odkładamy na bok porównania. przerażonych i tych. za to. ani też nie byłoby rozsądne. podczas gdy coś innego będzie wciąż zniewolone. gdzie jesteśmy nieustannie zadręczani i bezmyślnie miotani. że wszystko zyskało prawo do miłości.193 którymi On kieruje i podążania drogą. że nie jesteśmy oddzieleni od wszystkich żywych istot i zatem stanowimy jedno z Nim. Gdyż wdzięczność jest tylko pewnym aspektem Miłości. Starożytne drzwi znów obracają się. byś rozwścieczył się z tego powodu. Wszyscy oni idą z tobą. Nigdy tak nie będzie. Wdzięczność towarzyszy miłości i tam gdzie istnieje jedno z tych uczuć. konkurującego z tobą w osiągnięciu pokoju. które mogłyby zmniejszyć naszą całkowitość. niż mógłbyś nawet zamarzyć. Teraz możesz tylko próbować go powalić. czym jesteś. Jakie jeszcze przeszkody dla pokoju pozostają? Strach przed Bogiem jest wreszcie usunięty. które ukazuje nas w miejscu bezlitosnej pogoni. Twoja wdzięczność dla niego stanowi jedność z Jego wdzięcznością dla ciebie. a jednak trzymać wciąż inne rzeczy pod kluczem jako „grzechy”. a zatem idziemy drogą. którzy cierpią z powodu zimna i głodu lub dla tych. naszemu Ojcu. że jesteś Jego Własnym dopełnieniem i że stanowisz wraz z Nim Źródło miłości. że on wydaje się być bardziej wolny. która prowadzi nas do Boga. którą zastępujemy te szalone spostrzeżenia. Miłość nie dokonuje porównań. aby słuchać. nienawiść ulega zapomnieniu. oprócz czarnej rozpaczy. by poległ wraz z tobą. by uciekli z więzienia przez drzwi. Jest nam dane wszystko. którą On im wskazuje. Któż bowiem może się targować w imię miłości? Zatem dziękuj. ale teraz już postrzegane. że nigdy nie mogą powstać żadne wyjątki. I pozwól. będziesz w pełni wdzięczny. który jesteś Jego Synem. że jesteś tym. Twój brat jest twym „wrogiem” ponieważ postrzegasz w nim rywala. Albowiem miłość nie może podążać żadną drogą oprócz drogi wdzięczności. gdy odpoczywają przez chwilę. Krocz więc z wdzięcznością tą drogą miłości. ani osłabić czy zmienić naszej funkcji dopełnienia Tego. Bóg dziękuje tobie. ponieważ ujrzysz. jaką z nimi współdzielimy i jaką oni muszą współdzielić z nami. Dziękujemy za nich. naszą pełnię. że twój brat jest bardziej zniewolony niż ty. Bóg się o nas zatroszczył i nazywa nas Synem. jeśli ma łączyć się z miłością. przedtem nie zauważane. dla słabych. tak gorzkiej i tak nieustępliwej. ponieważ w przeciwnym razie składalibyśmy podziękowania za nic i doznalibyśmy porażki w rozpoznaniu darów Bożych dla nas. A wdzięczność może być tylko szczera. jak i tobie w twoich. która jest źródłem wszelkiego tworzenia. ale szczerze.

oddzielonym od niego i czyhającym tylko na to. może być z powrotem powitany serdecznie w tym świętym umyśle. że atakowanie kogoś innego jest tylko atakowaniem siebie. byś został zraniony inaczej. Aby w ogóle ją zakwestionować. ponieważ bałeś się swojej siły i wolności. Jesteś też wolny i zadowolony z tej wolności. Ale wówczas musi ono doznać niepowodzenia w zrozumieniu tej prawdy. Ale naprawdę powstała tylko z przekonania. Albowiem sposoby. Wtedy możesz już przynajmniej rozważać. że jego Ojciec jest jego śmiertelnym wrogiem. dzięki łasce Bożej może stać się w jednej chwili. Podejmijmy dziś ten krok. jest twoim zbawieniem. Ta rzecz. Bowiem kiedy już zrozumiesz. I będziesz postrzegać w dzisiejszej idei światło zmartwychwstania. że możesz atakować drugiego i być samemu wolnym. jeśli akceptujesz przerażającą myśl. że ta myśl jest prawdziwa. A czym jest to. Dopóki przynajmniej nie zrozumiesz. żebyśmy mogli szybko podążać drogą. Jesteś silny i to jest siła. Idea ta może faktycznie wydawać się oznaką. za pomocą których ego zniekształca prawdę. że strach jest spowodowany czymś zewnętrznym. którą dziś ćwiczymy. beznadziejna myśl. W ten sposób niewątpliwie także uczysz swój umysł. niż poprzez swoje własne myśli. że strach przed Bogiem jest prawdziwy. kto uważa. trzeba zmienić jej formę. I zrozumiesz wtedy. że nie można nigdy uciec od kary. gdy postrzega jakieś zagrożenie. że to tylko twoje myśli przynoszą ci strach i że twoje uwolnienie zależy od ciebie. że nie jesteś żadnym ego. za którym skrywa się projekcja. wykonując każdy krok w wyznaczonej kolejności. co wydaje się wymagać tysiąca lat. którego zamyślałeś wygnać. w obliczu śmiertelnego lęku przed Bogiem. aby zachować swoje kłamstwa. Będziemy wówczas podążać naprzód dość szybko. której się najbardziej boisz. W idei. wówczas nie zraniłeś tego świata i nie musisz się zatem obawiać. można odnaleźć bezgraniczną litość. Dzisiejsza idea jest krokiem podejmowanym w celu wyprowadzenia nas z niewoli i doprowadzenia do stanu doskonałej wolności. Dopóki ta zmiana nie zostanie przeprowadzona. w stronę myśli o wolności i o życiu. można z pewnością usłyszeć pieśń zbawienia. nie możesz dostrzec.194 Lekcja 196. które ma być ukrzyżowane. Jeśli podejmiesz ten dzisiejszy krok. że jesteś słaby i ograniczony. ani czynić swego ciała niewolnikiem zemsty. przez co poddanie jej w wątpliwość stanie się niemożliwe. Kiedy to stwierdzenie zostanie przez ciebie dobrze zrozumiane i w pełni uświadomione. szybko cytuje tę ideę jako prawdę. że będzie cię ścigał i że się zemści na tobie. ogarniającą wszystko swą niezawodną ochroną. w miarę jak umysł będzie wyzbywał się swych ciężarów. którą się w taki sposób posługuje. Nie możesz już wtedy wierzyć. jednego po drugim. którą będziemy dziś ćwiczyć. której chcesz. Mogę krzyżować tylko siebie. że to musi być całkowicie niemożliwe. że nie jest możliwe. gdy przerażenie wydaje się opanowywać twój umysł tak mocno. Ponura. że możesz przeprowadzać ataki na innych i sam uciec. Ale ty możesz nauczyć się właściwie pojmować takie głupie zastosowania tej prawdy i odmówić im sensu. Gdyż to. Jednak w nich leży twoje zbawienie. że jesteś ciałem. Nie dostrzeże on wtedy jej głupoty lub może nawet jej nie zauważy. Może z początku nie zrozumiesz. następne kroki będą już łatwe. czy chcesz podążać tą bolesną drogą. Jest taka chwila. strach przed Bogiem musi zniknąć. jaką wskazuje nam zbawienie. że tracisz wszelką Powrót do spisu treści . nie ma żadnej nadziei. ponieważ ego. bez strachu przed piekłem w swym sercu? Właśnie w taką postać szaleństwa wierzysz. choćby tylko w pewnym zakresie. którego On nigdy nie opuścił. że atakując swego brata ocalasz samego siebie. że jego bezpieczeństwo jest twoim własnym bezpieczeństwem i że poprzez jego uzdrowienie ty zostajesz uzdrowiony. Nie będziesz wierzyć. w co najmniej takim stopniu. przygwoździła cię do krzyża. Jeśli możesz krzyżować tylko siebie. Może ona wydawała się być zbawieniem. Myślałeś. Będziesz wolny od tej szalonej wiary. Do tego nie jest potrzebny czas. by zabrać mu życie i go unicestwić. aby zmniejszył się twój strach przed odwetem i by powróciła do ciebie odpowiedzialność. Ani też nie będziesz potrzebował ukrywać się w przerażeniu. jaki wydają się mieć. A Bóg. Nie będziesz się atakować i uświadomisz sobie. jak w idei. jak możesz od tego uciec? Strach przed Bogiem jest rzeczywisty dla tego. patrząc poza wszystkie myśli o ukrzyżowaniu i śmierci. już dłużej cię nie zwiodą. Trzeba tylko chęci. nie będziesz próbował się ranić. Dopóki tego nie zmienisz. jak nie piekłem? Kto mógłby wierzyć.

do chwili gdy On znowu ci je wyrwie poprzez twą śmierć. która łączy się z twoim umysłem w wyrażaniu tobie wdzięczności. przez chwilę. kiedy będzie wreszcie mógł cię zabić. dopóki wierzyłeś. Świat musi ci dziękować. raz na zawsze. że twoje dary są bezwartościowe. Dokonujesz prób bycia życzliwym i przebaczającym. w którym przychodzi zbawienie. Czy chciałbyś je z powrotem zabrać. będący na zewnątrz ciebie. ponieważ to ty jesteś tym. postrzegając je jako połączone. wówczas nie ma już przeszkód do osiągnięcia świętego pokoju Boga. dane na zawsze. kiedy On je z wdzięcznością zaakceptował? Bóg błogosławi każdy dar. którego się bałeś.195 nadzieję na uwolnienie się od niego. które postrzegasz na zewnątrz siebie. poprzez odebranie z powrotem swoich darów tylko dlatego. by uwolnić twój umysł od wiary w zewnętrzne siły wymierzone przeciw twym własnym. że twoje dary wydają się być utracone i bezskuteczne. Teraz. gdzie są dawane. a każdy dar jest dawany Jemu. ponieważ jego uwolnienie może być tylko odzwierciedleniem twojego. którzy nie wiedzą. co należy do Boga. pewnie i na zawsze. gdyż jest ona twym uwolnieniem. Ale twe podziękowania należą się również tobie. A ty możesz wezwać Go. Oddal się od strachu i podążaj w stronę miłości. czego twe dary wymagają. kiedy proponujesz mu uwolnienie od twych iluzji. które dałeś. One są otrzymywane tam. Zaprzecz swojej sile. żeby mogły być trwałą ofertą wdzięcznego serca. będziesz myśleć. I w ten sposób jakiś bóg. Poprzez twą wdzięczność są przyjmowane powszechnie i z wdzięcznością uznawane przez Serce Samego Boga. Istnieje taka część jego umysłu. by znowu zaatakować. Jak życzliwa i litościwa jest dla ciebie ta idea. żeby nie zostały z powrotem odebrane. że Boże dary są w najlepszym razie pożyczkami. jeśli tylko nie spotykasz się z wdzięcznością i nie jesteś hojnie obdarowywany podziękowaniami. aby zbawił cię od iluzji przez Swoją Miłość. który chciałby pozbawić cię środków obronnych. uwolnionego na zawsze od piekła. aby zagwarantować. kto je czci i składa im odpowiednie podziękowania. skupiony na nakładaniu na ciebie kary. że atak mógł nastąpić i być kierowanym z zewnątrz. która zostaje odnaleziona i w pełni rozpoznana. źródłem strachu. Postrzegaj siebie jako ograniczonego. a wówczas słabość musi stać się dla ciebie zbawieniem. co ich myśli mogą sprawić. twój umysł będzie siebie postrzegał podzielonym. że istniał jakiś zewnętrzny wróg. jeśli będziesz przebaczać tylko po to. stał się twym śmiertelnym wrogiem. że nie zostały uczczone? To właśnie ty jesteś tym. Każda myśl Boga jest z tobą i wspiera cię. a w najgorszym razie oszukańczym podstępem. rozprzestrzeniające miłość i powiększające twą niekończącą się radość. Powrót do spisu treści . niezmienne. Istotnie. Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność. że boisz się samego siebie. Jeśli ktoś inny myśli. Jednak w tej chwili jest również taki czas. byś mógł osiągnąć tę chwilę i przejść przez nią szybko. I dlatego też myślisz. Jednak tą swoją życzliwość i wdzięczność obracasz znowu w atak. dopóki nie przestaniesz widzieć winy i zbawienia jako jedności i nie zaczniesz kojarzyć wolności ze zbawieniem. Jednak twoje odkupienie również będzie pochodzić od ciebie. a kraty stają się twoim domem. wieczne. Kiedy strach przed Bogiem odchodzi. Tu jest drugi krok. bo może być dany tylko tobie. to wówczas nigdy nie pomyślisz. poszukując w nich siły i domagając się od nich siły. I nie będziesz mógł opuścić tego więzienia i przypisać sobie siły. Jak łatwo mogą pomylić Boga z winą ci. Nie ma też znaczenia. który Mu dajesz. by ta chwila mogła wkrótce nastąpić – (może) dzisiaj. Wydawało się wówczas tobie. że to co zostało ci dane. do czasu. zostało odebrane. jaki podejmujemy. Albowiem strach przed Bogiem zniknął. kiedy sobie uświadomisz. kto otrzymał te dary. że dary Boga są ci pożyczone tylko na krótki czas. że jego dary są pewne. Czy właśnie to chciałbyś zaprzepaścić. Gdy odbierzesz komuś dary. nazywając Go Ojcem. to na pewno cię zabije. Lekcja 197. I to. uderzając do wewnątrz. Ale gdy nauczysz się przebaczać grzechy. Twa wdzięczność jest wszystkim. nieograniczone. wówczas nie ma to znaczenia. Jednak. Ale to było dopóty przed tobą ukryte. tylko ciebie twój umysł może próbować krzyżować. że kiedy On uderzy w ciebie. a siebie Jego Synem. jest w tobie postrzegany morderca. którą dziś ćwiczymy! Powitaj ją tak jak powinieneś. niecierpliwie oczekujący twojej śmierci. Twoje dary muszą być przyjmowane z czcią. Módl się. musi być jego własnością. Jednak ty nigdy nie uświadomisz sobie.

wiedząc. kto by był poza twą Jaźnią. niepożądaną i nieprawdziwą. która jest odpowiedzią na wszystkie inne iluzje. Ale nie myśl nigdy. bowiem każdy musi w Nim żyć i poruszać się. co Oni stworzyli. muszą się się mnożyć tysiąckrotnie. iż „to co dajesz. Bądź wdzięczny za wszystkie niezliczone kanały. spierać się z nią. Rani mnie tylko to. Powrót do spisu treści . Wtedy iluzja niewątpliwie przestaje wywoływać skutki. że trzymasz odpowiedź na wszystkie swoje problemy w swych rękach? Czyż nie jest rozumniej dziękować Temu. która jest jej częścią. Z wyjątkiem jednej. Takie jest prawo. Ich wdzięczność dla wszystkiego. nie ma końca. które dla siebie ustanowiłeś. A z powodu tego. poza wszelkie cierpienie i ostatecznie oddala śmierć. ponieważ wolność jest twoim darem i teraz możesz już przyjąć ten dar. Składaj podziękowania w miarę jak je otrzymujesz. Ponieważ będąc takim. Wiedza tego prawa nie rozumie. uwalniasz się. Jesteś Jemu drogi. Który daje zbawienie i przyjmować Jego dary z wdzięcznością? Czyż nie jest czymś bardziej dobrym dla ciebie słuchać Jego Głosu i uczyć się tych prostych lekcji. której sobie odmówiłeś. ponieważ jesteś Nim. Ale wskazuje kierunek. Dziękuj za to swej Jaźni. z wyjątkiem tej jednej. Jeśli potępiasz. Ranienie nie jest możliwe. zostaną usunięte. wszelka wdzięczność należy się tobie. współdzielone przez Nią wraz z świętymi Myślami Boga. Dzięki tobie. może być teraz użyte przeciwko tobie. możesz być zraniony. Wszystko co czynisz jest Jej dawane. która wyprowadza z nieszczęścia. w ogóle się nie zdarzyło. Zyskaj teraz wdzięczność.196 Albowiem śmierć nie będzie miała wtedy dla ciebie znaczenia. Ale w tej jednej wszystkie inne się kończą. Iluzja wytwarza iluzję. Jeśli przebaczasz. że stanowią Jedność. dopóki nie odłożysz go jako rzecz bezwartościową. jakim stworzył cię Bóg. na co potępianie wydaje się wpływać i co wydaje się być jego skutkiem. które rządzi postrzeganiem. Chrystus jeszcze przyjdzie do każdego. A jednak iluzja wytwarza iluzję. gdy zapomniałeś funkcji. Jak mogłaby istnieć inna droga. Wraz z zakończeniem tej wiary kończy się na zawsze strach. że ta jedna musi być błędna. W twym sercu jest złożone Serce Boga. kto żyje. Przebaczenie jest iluzją. w którym Syn Boga zdaje sobie sprawę ze swojej Jaźni i ze swojego Ojca. 37 Tego rodzaju sen jest nazywany „świadomym snem”. tysiąca innych możliwości? Czyż nie jest mądrzej cieszyć się. że Kurs cudów głosi prawo. To jest sen. ponieważ wiedza jest oparta na wolności. które wydawała się powodować. czynisz się więźniem. że potępiam. święty Synu Boga. kto dopełnia twą Jaźń. W ten sposób stajesz się wolny. których On chciałby nauczać. Przebaczenie jest końcem snów. Lekcja 198. ponieważ wdzięczność jest częścią miłości. a te. prowadząc do niej z pewnością Samego Boga. Albowiem wierzyłeś. poszukiwać tysiąca innych dróg wskazujących na to. że On kiedykolwiek zaprzestał składania ci podziękowań. czym jesteś. Jednak my musimy sobie radzić przez pewien czas ze skutkami potępiania. jakim zostałeś stworzony. Wszystko co myślisz. gdzie musi być prawda. że możesz ranić i to prawo. tak jakby one naprawdę zaistniały. Przebaczenie likwiduje wszelkie inne sny i chociaż samo jest snem. Potępianie jest zatem niemożliwe w świetle prawdy. nie rodzi już innych snów. To. to mogą być tylko Jej Myśli. A nie ma nikogo. ponieważ Ich Wola jest Jedna. jaką przydzielił ci Bóg. Nie możesz przysłonić światła swej doskonałości. Przebaczenie jest jedyną drogą. Jeśli możesz potępiać. Bądź wolny od wszelkiej niewdzięczności wobec każdego. ponieważ jest to sen o przebudzeniu37. zamiast próbować lekceważyć Jego słowa i zastępować je swymi własnymi? 36 Przypomnijmy. zawierasz w swej Jaźni wszystko. to dostajesz”. Wszystkie iluzje. ponieważ Ona jest wdzięczna tylko Bogu i składa Jemu podziękowania dla ciebie. Jego Byt w Jego Ojcu jest bezpieczny. A jesteś wciąż takim. kiedy właśnie ta jest zgodna z planem Samego Boga? I dlaczego chciałbyś się jej sprzeciwić. które powiększają twą Jaźń. Sam w sobie nie jest prawdą. który dałeś36.

całe błogosławieństwo i całą radość. A potem wszelkie utworzone symbole i wszystko co myślałeś. teraz nas nie porzuci. przybędzie Słowo Boże. że możesz atakować! Jak szalone jest myślenie. której przebaczenie nie potrafiłoby uzdrowić. A co. że przebaczam. Kto jest tak do niego podobny. że kiedykolwiek wytworzyłeś. Jest doskonały w swej świętości. Jego słowa zawierają całą nadzieję. które w Nich upatrywałeś i ujrzyj swą niewinność promieniującą na ciebie z oblicza Chrystusa. która ogłasza. Uwalnia mnie tylko to. Ten czas nadszedł. by przybyła wolność i budowała wraz z tobą swój dom. To jest ten dar od Boga. że Oni mogliby umrzeć! Jak głupia jest wiara. że Ten. Albowiem są to słowa. że Oni ją przyjęli. często odwiedzanych miejsc spotkań. w których wszystko wreszcie łączy się w jedność. że przebyliśmy tak daleką drogę i rozpoznaliśmy. Przez chwilę tylko to może być postrzegane. Ten czas nadszedł dzisiaj. abyś mógł odnaleźć klucz do światła i zakończyć ciemność: Rani mnie tylko to. Niechaj będzie więc dziś świętowany zarówno na ziemi. a atak wydaje się usprawiedliwiony. zapomnisz o tym świecie i o wszystkich dziwacznych jego wierzeniach. jak i w twoim świętym domu. Teraz cała powierzchnia ziemi lśni spokojnym światłem. a natychmiast przypomnisz sobie Niebo. Ci. Jego słowa przynoszą zbawienie. która buduje do niej most. że potępiam. że nie może istnieć żadna forma cierpienia. które przynosi ciszę niczym nie zakłóconego snu. Jak głupia jest wiara. Zaakceptuj tą jedyną iluzję. bowiem ujrzeć Syna znaczy poznać Ojca? W tym duchowym widzeniu Syna. gdy tylko w tym jedynym śnie pojawi się wreszcie odsłonięte oblicze Chrystusa. które nie miały sensu. słyszą pieśń Nieba. twojego Ojca. gdyż wtedy będzie pamiętane i kochane. Jego słowa są zrodzone w Bogu i przychodzą do ciebie wraz z zawartą w nich Niebiańską miłością. nietknięty przez myśli takie jak te i nieświadomy żadnego potępienia. Lekcja 199. co jeszcze stałoby pomiędzy tym duchowym widzeniem i naszym wzrokiem. jaką kiedykolwiek można odnaleźć na tej ziemi. Wszelkiego rodzaju sny są zawsze dziwne i obce prawdzie. gdzie poprzednio widziałeś Ich krew. tak krótkim. Synowi Tego. widzisz wizję samego siebie i następnie znikasz na zawsze w Bogu. Nie jestem ciałem. gdzie przedtem była szalona gonitwa myśli. Ani też nie może istnieć taka forma bólu. Ten świat ma wiele pozornie oddzielnych. że w Bożym Synu nie ma potępienia. Teraz na całym świecie zapanowała cisza. miejscem.197 Jego słowa działają. przenoszący wszelkie iluzje na drugą stronę? Dziś ćwiczymy pozwalanie na to. Jednak wszystkie są jednym. że mógłbyś być potępiony i że święty Syn Boga mógłby umrzeć! Spokój twojej Jaźni pozostaje nieporuszony. Nie potrzebuje żadnych myśli o litości. Nie ma w nim potępienia. gdzie Synowi Boga i Jego Ojcu proponowana jest śmierć. który Duch Święty ma dla ciebie. ujrzysz zamiast tego cud. gdy wybaczasz winy. mogłoby zawierać Myśl. I cieszymy się. Ale jeśli spojrzysz znowu na miejsce. Kto mógłby dawać mu prezenty. że ujrzawszy Syna nie trzeba już postrzegać nic więcej. Powrót do spisu treści . że nawet chwila nie oddziela tego pojedynczego widoku od samej wieczności. by zająć ich miejsce. którzy słyszą Jego słowa. Kto nas tu przyprowadził. A gdy te słowa ucichną. która nie potrafiłaby ukryć jakiejś nieprzebaczającej myśli. Teraz jest spokój tam. Prawda obdarza tymi słowami twój umysł. Dzisiaj zbliżamy się jeszcze bardziej do zakończenia wszystkiego. które mogłoby wymagać przebaczenia. gdzie litość nie ma znaczenia. Bądź łaskawy dla Obu. którego Bóg zawsze zna jako Swojego jedynego Syna. jak nie prawda. Nie zapomnij dziś. kiedy wszystko jest jego? I kto mógłby śnić o przebaczaniu Synowi Samej Bezgrzeszności. Jestem wolny. Być może myślisz. całkowicie znikną z umysłu. Teraz jest czas naszego wyzwolenia. I teraz pozostaje w tym śnie samo Słowo Boże.

W Nim odnajdują to. jest zawsze i na wszelkie możliwe sposoby nieograniczony. To ciało stanowi rodzaj ograniczenia. a strach nigdy nie może wstąpić do umysłu. jakie zostaną ci dodane. narzędziem. Ego ceni ciało. umysł byłoby rzeczywiście łatwo zranić! Umysł. Syn Boży nie będzie już więcej płakać i Niebo składa podziękowania za to. gdzie jej znaleźć nie można. jeśli żyje w Niewinności i tylko kocha? Jest rzeczą niezbędną dla osiągnięcia postępów w tym kursie. której ten umysł poszukuje w Duchu Świętym. ciało mu teraz służy i to dobrze służy. żeby Duch Święty mógł wykorzystać twą ucieczkę z niewoli. z wyjątkiem sytuacji. I staje się doskonałe w służeniu takiemu niepodzielnemu celowi. o co się go prosi. gdy taką potrzebę widzi Duch Święty. Twoi bracia są w niej uwolnieni wraz z tobą. Zaakceptuj ten fakt i Powrót do spisu treści . A czy ty chciałbyś być zwolniony z przyjęcia darów. wszechogarniającym celem. W pozbawionej konfliktów. oprócz pokoju Boga. Tu. Ten. że są w niewoli ciała. Poprzez tę ideę rozbrzmiewa wezwanie wolności na cały ten świat. doskonałą radość i nadzieję. Zaprzestań swych poszukiwań. Bądź wolny. czego szukały. Przyjmij teraz zbawienie i powierz swój umysł Temu. A Sam Bóg powiększa Swą Miłość i szczęście za każdym razem.198 Wolność musi być dla ciebie niemożliwa tak długo. Lekcja 200. by uwolnić wielu z tych. który Bóg mi dał i tylko jemu mój umysł jest posłuszny. Jestem wolny. Ono zatem staje się jakby pojazdem dla umysłu. bezradne i przestraszone. On spoczywa w Bogu. Który wzywa ciebie. Niech miłość zastąpi ich lęki poprzez ciebie. którą Duch Święty obdarza cię dzisiaj. które szukają wolności. Bądź dziś wolny. tak by stało się globalnym. Nie mając mocy zniewalania. Ciało ma teraz jednoznaczny cel. kto chciałby szukać wolności w ciele. Ogłoś swą niewinność. A kto może się bać. żeby pomóc temu światu i nie zyskała również na darach. która by przez to nie zyskała na swej mocy. byś mu go powierzył. Nie ma innego pokoju. jakim jest. jednoznacznej odpowiedzi danej umysłowi. Do takiego umysłu nie mogą wtargnąć atakujące myśli. co umysł musi za jej pośrednictwem uczynić. ten świat jest błogosławiony razem z tobą. a jesteś wolny. jaką podejmujesz. Albowiem On chciałby dać ci doskonałą wolność. Nie martw się. I nieś tę wolność jako swój dar tym. ponieważ już go nie potrzebujesz. Gdyby to była prawda. którzy postrzegają siebie jako istoty ograniczone. która uchroniła je przed odkryciem jego iluzoryczności. Przywiązuj wielką wagę do dzisiejszej idei i praktykuj ją nie tylko dziś. gdy mówisz: Nie jestem ciałem. Jest ono częścią iluzji. do którego jest mocno przywiązany i przez które jest osłonięty i chroniony. ponieważ mieszka w nim i jest zjednoczone z domem. nie podlega też prawom czasu i przestrzeni. Nie znajdziesz pokoju poza pokojem Boga. którzy wciąż wierzą. która odnajduje swoje całkowite spełnienie w Bogu. w ciele. Nie ma myśli. kiedy już dłużej nie postrzega siebie w ciele. Ciało znika. że twoje ćwiczenia powiększają nawet jego radość. Umysł może stać się wolny. Czy nie chciałbyś powrócić do takiego zdania na swój temat? Zatem ćwicz dobrze tę myśl. jest ono wartościowym sługą wolności. którego jedynym celem jest myśl o wolności. Uczyń ją częścią każdej sesji ćwiczeniowej. żebyś zaakceptował dzisiejszą ideę i by stała się ona tobie bardzo droga. żyjesz wiecznie. Będąc nieśmiertelnym. który służy Duchowi Świętemu. Jesteś Synem Boga. ale codziennie. które dajesz? Duch Święty jest domem dla umysłów. ponieważ został on powierzony Źródłu miłości. szuka jej tam. jak długo postrzegasz siebie jako ciało. jest ono ukryte i tu może też zostać dostrzeżone takim. który musi być osiągnięty zgodnie z Bożym planem. który wytworzyło. Z tego powodu ciało wtedy jawi się jako forma użyteczna dla tego. że dla ego jest ona całkiem obłąkana. które pomaga przebaczeniu rozszerzyć się. Słyszę Głos. który przyłączył się do miłości. nie jest związany żadnymi uprzedzeniami czy z góry przyjętymi opiniami i ma również siłę i moc czynić wszystko.

co może tylko ranić. jakim jest. Teraz te liście są pod twymi stopami. Ale gdy uwolnisz jednego. gdzie wolność spoczywa w pokoju Boga. Albowiem odnaleźliśmy prostą. kiedy wystarczy tylko popatrzeć otwartymi oczami by spostrzec. daremne gonitwy. Czy może bowiem być coś głupszego. że Niebo jest tuż przed tobą i możesz doń wejść poprzez drzwi. a ta ścieżka jest prosta. Teraz droga jest prosta. radości z bólu i Nieba z piekła. które nie mają dla ciebie żadnego sensu. Rozpoznajesz już wreszcie pokój i możesz już poczuć jego delikatny uścisk otaczający pocieszeniem i miłością twe serce i twój umysł. a my tylko jego przyjmujemy i tylko jego chcemy. Tam. dzięki któremu ten świat nie wydaje się już dłużej nikomu więzieniem. jest dana tobie wolność. Idziemy do Nieba. możesz tak łatwo poprosić o miłość. o szczęście i o życie wieczne w pokoju. musi ujrzeć świat. Syn usłyszy. do którego każdy musi wreszcie dojść. osiągnięcia zbawienia poprzez to. gdzie oglądałeś tylko łańcuchy i żelazne drzwi. Co sprawia przebaczenie? W świetle prawdy ono nie ma żadnej funkcji i nie sprawia nic. czynienia pokoju z chaosu. Nie gubmy dziś znów naszej drogi. Mimo to. Prośba o to. Czyż nie jest ono ucieczką Syna umiłowanego przez Boga od złych snów. wartościowy cel? Któż mógłby mieć nadzieję na więcej. oprócz pokoju Boga. kiedy wydaje się istnieć tylko wybór między sukcesem a porażką. Co mógłby on mieć nadzieję odnaleźć w takim świecie? Tego rodzaju świat nie mógłby być rzeczywisty. na szalone. Niech pokój dziś będzie z nami. czym wydaje się być świat poza Bogiem. Przybyłeś do miejsca. niepotrzebnie tracąc czas na ciernistych. co już masz. Ty nie należysz do tego świata. które służą ci tylko jeszcze tylko chwilę dłużej. jakim jest. jednak wierząc. opadając łagodnie w kierunku mostu. Nie szukaj dalej. Potrzebne jest tylko w piekle. opadłych z drzew beznadziei. może prowadzić tylko do porażki. w którym ciała uznawane są za rzeczywiste.199 oszczędź sobie udręki gorzkich rozczarowań. bocznych drogach. aby fałszywe było prawdziwym. chociaż zmierzałeś do uczynienia ich sensownymi. gdzie droga jest wyłożona dywanem z liści fałszywych pragnień. czego nie możesz znaleźć. Zaprzestań swych poszukiwań. dopóki nie ujrzysz całego tego świata jako błogosławionego. możesz tylko wygrać. Gdy poprosisz o to. na pozbawione znaczenia usiłowania. Dziś nie szukamy bożków. Ale pokój zaczyna się w tym świecie postrzeganym inaczej i prowadzi od tej nowej percepcji do bramy Nieba i dalej drogą. tak samo nie wytworzyłeś siebie. miłością a strachem? Nie ma innego pokoju. w opozycji do Bożej Woli i do swojej własnej woli. ponurej rozpaczy oraz poczucia beznadziejności i zwątpienia. a każdego na tym świecie jako uwolnionego od twych pomyłek i szanowanego takim. Nie próbuj już więcej wygrywać poprzez stratę. przez który każdy przejdzie. Czy mógłby on poszukiwać w nim pokoju? Czy też. który może tylko oszukiwać? Jednak może się on nauczyć patrzyć na ten świat w inny sposób i odnajdywać w nim pokój Boga. Nie opuści Swego Syna w potrzebie. Gdyż w Niebie jest nieznane. musisz zmienić swoje zdanie na temat celu tego świata. Bóg jest niezawodny i poprowadzi nas kierując naszymi krokami. Pokój jest odpowiedzią na pozostające w konflikcie cele. na bezsensowne podróże. Opóźnienie może powstać tylko wtedy. ten drugi jest uznany za takiego. gdzie musi pełnić ważną funkcję. zostawiając za sobą ten świat. aby porzucić wszelką nadzieję odnalezienia szczęścia tam. chyba że szukasz nieszczęścia i bólu. ponieważ ma On jednego Syna. A ty patrzysz w górę i w stronę Nieba oczami ciała. Ojciec woła. Teraz nastaje cisza. musi być spełniona. patrząc nań. ponieważ nigdy nie został stworzony. Prośba o to. Przebacz sobie wszystkie daremne wyobrażenia i nie szukaj już dłużej tego. ani też nie pozwoli mu wiecznie uciekać i błąkać się poza swym domem. która wiedzie poza nią. który nie może wytworzyć sobie jakiegoś innego świata. Pokój jest tym mostem. która jest taka sama jak Jego. Nie istnieje dla ciebie nic innego do znalezienia oprócz pokoju Boga. Ty go nie wytworzyłeś. Pokój Boga jest nasz. który nie ma końca. szczęśliwą drogę prowadzącą do opuszczenia tego świata dwuznaczności i zastąpienia naszych wielu Powrót do spisu treści . niż nieustanne poszukiwanie piekła. których poprzednio szukałeś. ani umierać po to aby żyć. które się tak łatwo otwierają na twe powitanie? Przybądź do domu. gdy próbujemy błądzić. Ale jest dane ci odnaleźć środek. że stanowią prawdziwy. Będziesz związany tymi łańcuchami dopóty. Jesteś tu obcym przybyszem. I to jest wszystko. gdzie go nie ma. Prosisz wtedy tylko o porażkę. Ale jeśli chcesz znaleźć sposób ucieczki z niewoli. które on sobie wymyśla. W nich nie można odnaleźć pokoju. Nie odnalazłeś swego szczęścia w obcych miejscach i obcych formach. To jest końcowy etap.

który widzimy. a między kolejnymi powtórzeniami przypominamy sobie. Zamykamy tylko oczy. gdybyś nauczył się jej właściwie. Wybieram zamiast niej _________ i następnie powtórz ideę dnia. dodamy jeszcze tylko kilka formalnych zwrotów czy szczególnych myśli. oprócz pokoju Boga. że nie jest tak. ogłoś pośpiesznie swą wolność od pokusy. (Oprócz tego nie będziemy już w czasie ćwiczeń nic Powrót do spisu treści . co myśleliśmy. by pomagały w ćwiczeniu. w miarę jak każda wnosi coś do całości. zdrowego rozsądku i prostej prawdy. Gdy nawiedza cię jakaś pokusa. Poza takimi szczególnymi zastosowaniami każdej idei dnia. jak to jest możliwe. z wyjątkiem zaniechania wszystkiego. Cieszę się i dziękuję. używaj tej idei w pozostałym czasie tak często. Oprócz tego i oprócz powtarzania tej szczególnej myśli. który rozpoczyna każdą lekcję. Każda z nich zawiera pełny program nauczania. Jestem wolny. że tak jest. wymieniając ją szybko i pewnie na ideę. Albowiem jestem wciąż takim. akceptowany do wszystkich wydających się zachodzić zdarzeń w ciągu całego dnia. Oprócz tego. Bowiem w ten sposób dana nam jest wolność od wszystkiego. Przegląd VI Wstęp W tym przeglądzie zajmujemy się tylko jedną ideą dziennie i powtarzamy ją tak często jak to jest możliwe. są skupione wokół głównego tematu. o czym poprzednio myślałeś. A my powtarzamy to za każdym razem. Gdyż pokój jest zjednoczeniem. której zaprzeczyłeś. a następnie zapominamy o wszystkim. Dzień się tym rozpoczyna i kończy. który wystarczy. której się uczymy. pozwalając jej zająć miejsce tego. którą ćwiczysz w tym dniu. Nie pozwól by żadna próżna. że znaliśmy i rozumieliśmy. pozwalając im złączyć się w jedną. W tym braku struktury naszych ćwiczeń jest jeden wyjątek. Ale wobec tej jednej nie można robić żadnych wyjątków. błaha myśl przeszła bez twego sprzeciwu. Gdyż tym razem staramy się osiągnąć przyspieszone tempo podążania wzdłuż krótszej ścieżki. Przypominaj sobie ją również co godzinę. mówiąc: Nie chcę tej myśli. jak ona by chciała. że staje się on głuchy na wołania rozumu. Gdy taką myśl zauważysz. czego nie znaliśmy i błędnie rozumieliśmy. Rano i wieczorem poświęć jej co najmniej piętnaście minut. zaprzecz temu. Będziemy próbowali wykroczyć w tym przeglądzie poza wszelkie słowa i poza szczególne formy ćwiczenia. Jesteśmy już blisko domu i zbliżamy się do niego jeszcze bardziej za każdym razem gdy mówimy: Nie ma innego pokoju. Te sesje ćwiczeniowe. o czym mówi i szybko zapewnij swój umysł. Jedna wystarczy. jeśli tylko jest zrozumiany. Każda wystarczyłaby do uwolnienia ciebie i tego świata z każdej formy niewoli i do zaproszenia pamięci Boga. gdy wybije godzina. w których starannie przeglądamy myśli. Mając to na uwadze. jakim Bóg mnie stworzył. co zaśmieca nasz umysł i sprawia. Nie szukamy dalej. rozpoczynamy nasze ćwiczenia. by od ciebie odstąpiła. nie zaleca się żadnych innych form ćwiczenia. że mamy funkcję wykraczającą poza ten świat. by znowu wróciła. którą dziś ćwiczymy. Następnie pozwól łagodnie tej myśli. Każda z tych idei sama byłaby wystarczająca do zbawienia. wiodącej do spokoju i pokoju Boga. podobne jak w naszym poprzednim przeglądzie. ćwiczony.200 zmiennych celów i samotnych snów pojedynczym celem i towarzystwem. jeśli ma być Boży. Oto on: Nie jestem ciałem. którymi Duch Święty nas obdarzył w naszych ostatnich dwudziestu lekcjach. Zatem musimy użyć ich wszystkich.

Nie jestem ciałem. gdy zawołasz Go o pomoc. niechaj więc On uczy cię co robić. Lekcja 201. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. w jaki sposób każda sesja ćwiczeniowa może najlepiej stać się pełnym miłości darem wolności dla tego świata. stanowiącą zawsze Jedność ze mną. czyniąc postępy w podążaniu do celu.201 szczególnego wykonywać. Lekcja 202. co mówić i co myśleć. Nie ma nikogo. (181) Ufam moim braciom. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem błogosławiony w jedności z wszechświatem i Bogiem. pozwalając mu nauczać nas jak mamy iść i ufając mu całkowicie w tym. Powrót do spisu treści . jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Jestem wolny. co mogłyby znaczyć. Przegląd ten ofiarowuję Jemu w twoim imieniu. Nie jestem ciałem. mówi o pokoju i daje go naszym myślom.) Zamiast tego powierzymy te okresy ciszy Nauczycielowi. Powierzam cię Jego kierownictwu. którzy stanowią ze mną jedność. kiedy Sam Bóg skierował do mnie Swój Głos. by przywołać mnie do domu? Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. gdy się do Niego zwracasz o pomoc. On zawsze będzie dla ciebie dostępny. Albowiem jestem wciąż takim. bez względu na to. (182) Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. który teraz rozpoczynamy i nie zapomnijmy także Komu go daliśmy. Jestem wolny. (183) Wzywam Imię Boga i moje własne. za każdym razem. który On dla nas ustanowił. do którego nie należę. za każdym razem. jakim Bóg mnie stworzył. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. gdy ćwiczymy dzień po dniu. kto by nie był moim bratem. jakim Bóg mnie stworzył Lekcja 203. Nie jestem ciałem. Dlaczego miałbym decydować się na pozostanie chociażby chwilę dłużej w miejscu. moim Ojcem. która jest moją Jaźnią. Ofiarujmy więc Mu ten cały przegląd. Który szkoląc nas w ciszy. jedynym Stwórcą tej całości.

Lekcja 204. tym. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. na ziemi. Nie jestem ciałem. a nie niewolnikiem czasu. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. Pokój Boga jest moim jedynym celem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. tym. Imię Boga przypomina mi. (185) Chcę pokoju Boga. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. moją funkcją i moim życiem. czego poszukuję. Jestem wolny. wolny w Bogu i będący z Nim na wieki wieków. które rządzą tym światem chorych iluzji. celem całego mojego życia tu. (186) Zbawienie tego świata zależy ode mnie. Powrót do spisu treści . że jestem uwolniony od praw. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. ponieważ jest ono tak samo moim własnym. że jestem Jego Synem. Nie jestem ciałem. do czego zmierzam. Jestem wolny. Lekcja 205. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. jak i Jego. Pokój Boga jest wszystkim czego chcę. (184) Imię Boga jest moim dziedzictwem. Albowiem jestem wciąż takim.202 Imię Boga jest moim uwolnieniem od każdej myśli o złu i o grzechu. Albowiem jestem wciąż takim. Lekcja 206. jakim Bóg mnie stworzył. kiedy przebywam z dala od swego domu.

Nie jestem ciałem. Trzeba tylko bym zwrócił się ku Niemu i każdy smutek znika. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. (187) Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. Powrót do spisu treści . jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. (189) Czuję teraz w sobie Miłość Boga. gdzie On zamierzał by były. ponieważ jestem Jego Synem. Jestem wolny. (188) Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. Albowiem jestem wciąż takim. które świadczy o Samym Bogu. Lekcja 208. Albowiem jestem wciąż takim. I w tej ciszy odnajdziemy pokój Boga. Albowiem jestem wciąż takim. On jest we wnętrzu mego serca. Albowiem jestem wciąż takim. Wyciszę się i pozwolę by ziemia wyciszyła się wraz ze mną. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Jestem wolny. Lekcja 209. gdy przyjmuję Jego bezgraniczną Miłość do mnie.203 Powierzono mi dary Boga. Boże błogosławieństwo opromienia mnie z wnętrza mego serca. Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. gdzie On mieszka. Lekcja 207. Nie jestem ciałem. Chciałbym rozdać te Jego dary tam. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Nie jestem ciałem.

On nie jest Myślą Boga. jakim Bóg mnie stworzył. W ciszy i w prawdziwej pokorze zmierzam do Bożej chwały. Powrót do spisu treści . Jestem wolny. (191) Jestem świętym Synem Samego Boga. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim. którego On stworzył jako moją Jaźń. jakim Bóg mnie stworzył. Miłość Boga ogłosiła mnie Swym Synem. ale czymś. Miłość Boga we mnie ustanawia mnie wolnym. jakim Bóg mnie stworzył. by ujrzeć ją w tym Synu. co myślę poza Nim i poza Jego Wolą.204 Miłość Boga mnie stworzyła. jakim Bóg mnie stworzył. Lekcja 210. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. zamiast tego co wytworzyłem. Lekcja 211. Jego Wolą jest radość i tylko radość dla Swego umiłowanego Syna. I właśnie ją wybieram. Jestem wolny. Jestem wolny. Miłość Boga jest wszystkim czym jestem. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. którą Bóg chciałby. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. (190) Wybieram radość Boga zamiast bólu. Albowiem jestem wciąż takim. abym pełnił. Lekcja 212. Jestem wolny. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. Ból jest moją własną ideą. (192) Mam funkcję. Nie jestem ciałem.

205
Poszukuję funkcji, która uwolniłaby mnie od wszelkich daremnych iluzji tego świata. Tylko ta funkcja, którą Bóg mi powierzył, może mi zaoferować wolność. Tylko tego szukam i tylko to przyjmę jako moje.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 213.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (193) Wszystkie rzeczy stanowią lekcje, których Bóg chciałby abym się nauczył.
Każda lekcja jest cudem, który Bóg mi proponuje, w miejsce wytworzonych przeze mnie myśli, które mnie ranią. To, czego się od Niego uczę, staje się sposobem mego uwolnienia. A zatem postanawiam uczyć się Jego lekcji i zapomnieć o swoich własnych.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 214.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (194) Składam przyszłość w Ręce Boga.
Przeszłość odeszła; przyszłości jeszcze nie ma. Teraz jestem wolny od obu. Albowiem to, co Bóg daje, może tylko wyjść na dobre. A ja przyjmuję od Niego tylko to, co do mnie należy.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 215.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.
Powrót do spisu treści

206
(195) Miłość jest drogą, którą idę z wdzięcznością.
Duch Święty jest moim jedynym przewodnikiem. On idzie ze mną w miłości. A ja składam Mu podziękowania za to, że pokazuje mi drogę, którą mam podążać.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 216.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (196) Mogę krzyżować tylko siebie.
Wszystko co czynię, czynię dla siebie. Jeśli atakuję, cierpię. Ale jeśli przebaczam, będzie mi dane zbawienie.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 217.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (197) Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność.
Kto powinien dziękować za moje zbawienie, jak nie ja sam? I w jaki sposób, jak nie poprzez zbawienie, mogę odnaleźć Jaźń, której należą się moje podziękowania?

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 218.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

207
(198) Rani mnie tylko to, że potępiam.
Moje potępienie zaciemnia moje widzenie duchowe, a poprzez me ślepe oczy nie mogę ujrzeć wizji mojej chwały. Jednak dziś mogę ujrzeć tę chwałę i radować się.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 219.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (199) Nie jestem ciałem. Jestem wolny.
Jestem Synem Boga. Wycisz się, mój umyśle i pomyśl o tym przez chwilę. A potem wróć na ziemię, bez pomieszania i zamętu w rozumieniu tego, co mój Ojciec zawsze kocha jako Swego Syna.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 220.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (200) Nie ma innego pokoju, oprócz pokoju Boga.
Niechaj nie błądzę po innych drogach, niż droga do pokoju, ponieważ zagubiłem się idąc po takich drogach. Ale niechaj podążam za Tym, Kto prowadzi mnie do domu, gdzie pokój jest czymś pewnym, jak i Miłość Boga.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

208

CZĘŚĆ DRUGA
Wstęp
Słowa teraz będą miały małe znaczenie. Używamy ich tylko jako przewodników, od których już teraz nie jesteśmy zależni. Albowiem teraz zdążamy do bezpośredniego doświadczenia samej prawdy. Pozostałe lekcje stanowią tylko wstęp do doświadczeń zachodzących w czasie, w którym opuszczamy ten świat bólu i zmierzamy do osiągnięcia pokoju. Teraz zaczynamy sięgać do tego celu, który wyznaczył ten kurs i dochodzimy do jego zakończenia, na osiągniecie którego nasze ćwiczenia były zawsze nastawione. Teraz próbujemy osiągnąć stan, w którym nasze ćwiczenia są tylko początkiem. Bowiem pozostajemy w cichym oczekiwaniu na naszego Boga Ojca. On obiecał, że Sam podejmie końcowy krok. A my mamy pewność, że Jego obietnice są dotrzymywane. Przebyliśmy długą drogę i teraz czekamy na Niego. Będziemy kontynuować spędzanie z Nim czasu codziennie rano i wieczorem, tak długo, jak czyni to nas szczęśliwym. Nie rozpatrujemy teraz sprawy czasu trwania tego doświadczenia. Używamy tyle czasu, ile potrzeba aby uzyskać pożądany rezultat. Ale nie zapominamy o naszych cogodzinnym wspominaniu Boga, wzywając Go również wtedy, gdy Go potrzebujemy, kiedy jesteśmy kuszeni, by zapomnieć o swym celu. Przez wszystkie następne dni będziemy pracować dalej z przewodnią myślą ćwiczenia i użyjemy jej jako wstępu do rozpoczęcia okresu odpoczynku, przynoszącego spokój naszym potrzebującym go umysłom. Jednak w tych pozostałych świętych chwilach, kończących rok, który podarowaliśmy Bogu, nie zadowolimy się tylko prostym ćwiczeniem. Wypowiemy proste słowa powitania i będziemy oczekiwać, by objawił się nam nasz Ojciec, tak jak obiecał. Wezwaliśmy Go, a On obiecał, że Jego Syn nie pozostanie bez odpowiedzi, kiedy wzywa Jego Imienia. Teraz naprawdę przybywamy do Niego, niosąc tylko Jego Słowo w swych umysłach i sercach i czekamy, by podjął ten krok, o którym nam powiedział poprzez Swój Głos i który na pewno podejmie, gdy Go o to poprosimy. Nie pozostawił Swego Syna w tym całym jego szaleństwie, ani nie zawiódł jego zaufania do Siebie. Czyż Jego wierność nie zasłużyła na nasze zaproszenie, którego On potrzebuje by uczynić nas szczęśliwymi? Złożymy je i zostanie przyjęte. Tak będziemy z Nim teraz spędzać nasz czas. Najpierw wypowiadamy słowa zaproszenia, które sugeruje nam Jego Głos, a następnie czekamy na Jego przybycie do nas. Teraz wypełnia się czas przepowiedziany w proroctwach. Teraz zostają podtrzymane i w pełni dotrzymane wszystkie starożytne obietnice. Żaden czas już nie oddziela nas od ich spełnienia. Albowiem nie może się nam nie udać. Usiądź w ciszy i czekaj na swojego Ojca. On musi przyjść do ciebie, kiedy rozpoznasz, że jest twoją wolą, aby On tak uczynił. I nigdy nie mógłbyś zajść tak daleko, jeśli byś nie wiedział, choćby mgliście, że to jest twoja wola. Jestem tak blisko ciebie, nie może się nam nie udać. Ojcze, oddaję Tobie te święte chwile, z wdzięczności dla Tego, Kto nauczył nas, jak opuścić ten świat smutku, zamieniając go na inny, dany nam przez Ciebie. Teraz nie oglądamy się za siebie. Spoglądamy naprzód i kierujemy nasze oczy w stronę końca podróży. Przyjmij od nas te małe dary naszych podziękowań, gdy poprzez widzenie Chrystusowe oglądamy ten inny świat, będący poza tym, który wytworzyliśmy i przyjmujemy go jako pełny zamiennik naszego własnego świata. I teraz czekamy w ciszy, nie obawiając się niczego, pewni Twojego przybycia. Zmierzaliśmy do odnalezienia naszej drogi poprzez podążanie za Przewodnikiem, którego Ty do nas posłałeś. Nie znaliśmy tej drogi, ale Ty nie zapomniałeś o nas. I wiemy, że teraz też nie zapomnisz o nas. Prosimy tylko o to, aby Twoje pradawne obietnice, które są Twoją Wolą, zostały dotrzymane. Prosząc o to, chcemy tego co Ty. Ojciec i Syn, Których święta Wola stworzyła wszystko co istnieje, nie mogą w niczym zawieść. Mając tą pewność, podejmujemy te ostatnie kilka kroków do ciebie, opierając się na zaufaniu do Twojej Miłości, która nie zawiedzie Syna wzywającego Ciebie. I tak rozpoczynamy końcową część tego jednego świętego roku, który spędziliśmy razem na poszukiwaniu prawdy i Boga, Który jest jedynym Stwórcą. Odnaleźliśmy drogę, którą On dla nas wybrał i dokonaliśmy wyboru, by nią podążać, tak jak On by tego chciał. Jego Ręka nas podtrzymywała. Jego Myśli
Powrót do spisu treści

209
rozświetlały ciemność w naszych umysłach. Jego Miłość wzywała nas nieustanie od początku czasu. Życzyliśmy sobie, żeby Bogu nie udało się mieć Syna, którego stworzył On dla Siebie. Chcieliśmy, aby Bóg się zmienił i był takim, jakim my pragnęliśmy Go uczynić. I wierzyliśmy, że nasze szalone życzenia były prawdą. Teraz cieszymy się, że to wszystko jest już nieaktualne i już dłużej nie uważamy iluzji za prawdę. Pamięć Boga już migocze na horyzoncie każdego naszego umysłu. Jeszcze chwila i ona wzejdzie i znowu się pojawi. Jeszcze chwila i my, którzy jesteśmy Synami Boga, będziemy bezpieczni w domu, gdzie On by chciał, abyśmy byli. Teraz nasza potrzeba ćwiczeń jest prawie zaspokojona. Bowiem w tej końcowej części kursu zrozumiemy, że aby znikła wszelka pokusa, wystarczy tylko wezwać Boga. Zamiast słów potrzebujemy tylko poczuć Jego Miłość. Zamiast modlitw potrzebujemy tylko zawołać Jego Imię. Zamiast osądzania potrzebujemy tylko się wyciszyć i pozwolić, by wszystkie rzeczy zostały uzdrowione. Przyjmiemy sposób, w jaki plan Boży się zakończy, tak jak przyjęliśmy sposób jego rozpoczęcia. Teraz jest on ukończony. Ten rok przeniósł nas do wieczności. Jednak w jednym przypadku, w dalszym ciągu będziemy używać słów. Od czasu do czasu, pouczenia dotyczące tematów o szczególnej doniosłości będą urozmaicać nasze codzienne lekcje i okresy pozbawionego słów, głębokiego przeżycia, które powinny później po nich nastąpić. Te specjalne myśli powinny być przeglądanie codziennie, a powtarzanie takiego pouczenia powinno być kontynuowane, aż w kolejnej lekcji pojawi się następne pouczenie. Powinny być one czytane powoli, poprzedzając jedną z tych świętych i błogosławionych chwil, która ma nastąpić w danym dniu. Poniżej podajemy już pierwsze takie pouczenie.

1. Co to jest przebaczenie?
Przebaczenie uznaje, że to, co myślałeś, że twój brat ci uczynił, w ogóle się nie zdarzyło. Ono nie ułaskawia grzechów, czyniąc je prawdziwymi. Ono rozpoznaje, że grzechu nie było. I poprzez takie spojrzenie na grzech są przebaczone wszystkie twe grzechy. Czym jest grzech, jak nie fałszywą ideą na temat Syna Boga? Przebaczenie tylko widzi jej fałszywość i dlatego pozwala jej odejść. A miejsce idei grzechu zajmuje teraz Wola Boga. Nieprzebaczająca myśl wytwarza osąd, który nie wzbudza żadnych wątpliwości, chociaż nie jest prawdziwy. Umysł, który tak działa, jest zamknięty i nie zostanie uwolniony. Taka myśl ochrania projekcję, napinając jej łańcuchy, tak, że zniekształcenia są bardziej ukryte i zasłonięte; mniej podatne na wątpliwości i trzymane dalej od rozumu. Cóż mogłoby przeszkodzić utrwalonej projekcji w realizacji jej upragnionego celu? Nieprzebaczająca myśl czyni wiele różnych rzeczy. W oszalałym działaniu dąży do osiągnięcia swego celu, przekręcając, wywracając i burząc wszystko, co jej przeszkadza na wybranej przez nią drodze. Zniekształcenie jest jej celem i zarazem środkiem, poprzez który chciałaby swój cel realizować. Przystępuje do swych wściekłych prób obalenia rzeczywistości, nie przejmując się niczym, co wydawałoby się być sprzeczne z jej punktem widzenia. Z drugiej strony, przebaczenie jest ciche i spokojne, nie czyniąc niczego. Nie obraża żadnego aspektu rzeczywistości, ani nie zmierza do jej naginania według swych upodobań. Ono tylko patrzy, czeka i nie osądza. Ten, kto by nie chciał przebaczyć, musi osądzać, ponieważ musi usprawiedliwić swe niepowodzenie w przebaczeniu. Ale ten, kto by chciał sobie przebaczyć, musi nauczyć się witać prawdę taką, jaką ona jest. Nie czyń więc nic i pozwól przebaczeniu pokazać ci, co masz robić, poprzez Tego, Kto jest twym Przewodnikiem, twoim Zbawcą i Opiekunem, mając niezachwianą nadzieję i pewność twego ostatecznego sukcesu. On już tobie przebaczył, ponieważ taka jest Jego funkcja, dana Mu przez Boga. Teraz ty musisz współdzielić Jego funkcję i przebaczyć temu, kogo On zbawił, kogo bezgrzeszność widzi i kogo czci jako Syna Boga.

Lekcja 221.
Pokój mojemu umysłowi. Niechaj wszystkie me myśli zostaną wyciszone.
Powrót do spisu treści

I nie chcielibyśmy już dłużej Ciebie zapominać. On nie ma Myśli. Przybywam w ciszy. w pewności i w miłości. Dzisiaj chcielibyśmy tam powrócić. użyte w oryginale słowo „name” może oznaczać imię jak i nazwisko. gdyż jest ona twoja. Czekamy mając tylko jedną intencję: aby usłyszeć odpowiedź naszego Ojca na nasze wołanie. Nie mam innego życia poza Nim. nie mam innego domu i nie istnieję poza Nim. tak my. bezgrzeszna. Jak spokojny jest ten. że Niebiosa pilnują tego. oferuje mi Swoje Myśli i gwarantuje mi ochronę przed wszelkim bólem. że jesteśmy Twoim Synem. o której On dziś mówi. jesteśmy bezgrzeszni. Jest moim domem. Ona jest prawdą. Powrót do spisu treści . brak nam słów. Ona jest darem. w zacisznych zakątkach mego umysłu. Nasze Imię 38 jest takie jak Twoje i uznajemy. Bóg jest ze mną. Jesteśmy tu samotni i daleko od Nieba. jak i otrzymywane. Chcielibyśmy przyglądać się naszej bezgrzeszności. aby pozwolić naszym myślom wyciszyć się i odnaleźć Jego pokój. które mnie posila. Uznaj moją pewność. otaczając miłością Syna. że moje życie należy do Boga. Ojcze. Tylko to jest darem. które nie są częścią mnie. kiedy myślałem. Jednak w języku polskim połączenie słów „Nazwisko Boga” nie jest używane i brzmiało by bardzo dziwnie. przybywam dziś do Ciebie aby szukać pokoju. że usłyszysz me wołania i odpowiesz mi. w pełni dobroczynna i wolna od winy. Ojcze Nasz. 38 Jak już wyjaśniano w lekcji 183 (przypis 32). który kieruje mymi działaniami. Bóg jest moim życiem. Mój Ojcze. który dał mi mój Ojciec i który ja również daje temu światu. czekam i nasłuchuję Twojego Głosu. czym jesteśmy i objawia Siebie Swojemu Synowi. Teraz wiem. ponieważ czekamy razem. a ja nie mam takich myśli. gdyż wina ogłasza. jako oddzielna całość. życia wewnątrz. Lekcja 223. który kocha Swego Syna.210 Ojcze. co może być zarówno dawane. Byłem w błędzie. by dać Jej światło. aby usłyszeć jak On mówi nam. Duchem. Przybywam by słuchać Twego Głosu w ciszy. z wyjątkiem Twojego Imienia na naszych ustach i w naszych umysłach. nie wątpiąc. Ona jest końcem iluzji. samotny i zamieszkujący ciało. Kurs cudów tam wyjaśnia. pożywieniem. Moja prawdziwa Tożsamość jest tak bezpieczna. On jest moim Źródłem życia. jako potomstwo Boga. Osłania mnie życzliwie i troskliwie. że On przemówi do ciebie i będziesz Go słyszał. która mnie odnawia i oczyszcza. wspaniała i wielka. że żyłem poza Bogiem. musimy nosić Jego Nazwisko. wodą. tak wzniosła. Lekcja 222. Bóg jest moim Ojcem. które by nie były Jego. gdzie jest nasz dom. Dziś czekamy w ciszy. że nie jesteśmy Twoim Synem. Ona również oświetla ten świat. kto poznaje prawdę. którym oddycham. Moja prawdziwa Tożsamość i tylko ona jest rzeczywistością. Jestem pewny. który Ty sam możesz mi dać. Bóg tu jest. Żyję i poruszam się w Nim. powietrzem. W spokoju mego serca. przemów do mnie dzisiaj. Albowiem my. że tak jak ziemski ojciec i syn noszą to samo nazwisko. którzy jesteśmy Twoim świętym Synem. Nasze umysły są połączone. którego nią opromienia i który także opromienia Jego. gdy stajemy teraz przed Twoim Obliczem i prosimy o chwilę wytchnienia z Tobą w pokoju. poruszająca się w odosobnieniu. pozwól nam ujrzeć oblicze Chrystusa zamiast naszych pomyłek. Lekcja 224. Bóg jest ze mną. w którym żyję i poruszam się.

Lekcja 228. który widzę. wiem. Powrót do spisu treści . Czy jest potrzebne. część umysłu opanowana przez ego. której szukamy. że moja wola stanowi jedność z Twoją. ze strachem pozostawionym za sobą i tylko z pokojem przed sobą. Ta droga jest otwarta. Można więc powiedzieć. Jak spokojna jest droga. Teraz je porzucam i składam u stóp prawdy. Albowiem nie szukam w nim iluzji. I jestem wolny. to właśnie dziś jestem wolny. Jeśli będę wierzyć. Mój dom na mnie czeka. kończących podróż. To jest moja święta chwila uwolnienia. odnajdujemy dziś tę ciszę. Syn Boga w tym dniu odkłada swoje sny. Ja też siebie nie potępiam. Ja Go zapomniałem i nie wiem gdzie idę. podczas gdy ta druga działa błędnie i jest chora. jaką w nim teraz postrzegam. wciąż znasz moje Imię. co chciałbym w nim zatrzymać jako moje lub ustanawiać swym celem. Lekcja 226. by zastąpić nimi prawdę. wówczas on ode mnie odejdzie. ale zmiana zdania na temat celu tego świata. ponieważ jestem już znużony tym światem. 39 W oryginale jest tu użyte słowo „right mind”. mogę całkowicie odejść z tego świata. I tak dziś odnajdujemy naszą drogę radosnego powrotu do Nieba. Lekcja 225. ponieważ moja wola jest Twoją. która nie podlega ego i jest połączona z Duchem Świętym. Zgodnie z nauką Kursu cudów. Ale jeśli nie będę dostrzegał w tym świecie żadnej wartości. Jeśli tak postanowię. Muszę więc ją odwzajemnić. ponieważ byłem w błędzie i moje iluzje nie wpłynęły w żaden sposób na moją rzeczywistość. kim jestem i co czynię. nietkniętym. niczego. mając wreszcie przywrócony swój właściwy. kiedy Niebo może stać się tak łatwo moje? Lekcja 227. Ojcze. o czym myślałem poza Tobą. Przypomnij mi o tym teraz mój Ojcze. ukochanym. Syn Boga w tym dniu przybywa znów do domu. bym widział w zamian. ponieważ dawanie i otrzymywanie są tym samym. że przedstawia on dla mnie taką wartość. Ujawnij. Jesteśmy jednym i to jest tylko ta jedność.211 Ojcze. uwolniony od grzechu i odziany w świętość. Bóg mnie nie potępił. Ale nic. będzie on dla mnie wciąż takim pozostawać. bym przeciągał swój pobyt w miejscu daremnych pragnień i rujnujących snów. Bóg jest moim Ojcem i Jego Syn Go kocha. To nie śmierć czyni to możliwym. Pośpieszę tam. ponieważ chcę. która się nigdy nie zaczęła. Ojcze. a Ty dałeś mi całą Swoją Miłość. że ta pierwsza część umysłu działa właściwie i jest zdrowa. nie istnieje. gdy wykonujemy tych kilka końcowych kroków. by była moja w pełnej świadomości. muszę odwzajemnić twoją Miłość do mnie. Myślałem o tym. mój dom czeka na mój radosny powrót. płonąc w mym umyśle i utrzymując go w swym dobroczynnym świetle. Teraz podążamy nią razem w pokoju. którego naprawdę nigdy nie opuściliśmy. To jest moja święta chwila uwolnienia. co chciałbyś. Twoje Ramiona są rozpostarte i słyszę Twój Głos. zdrowy umysł39. by wytworzyć inną wolę. Ojcze. Jej przeciwieństwem jest „wrong mind”. aby zostały na zawsze usunięte z mego umysłu. identyfikująca się z ciałem i ogarnięta szaleństwem. jest to część naszego podzielonego umysłu. którą Twój kochający Syn jest prowadzony do Ciebie! Bracie. Ojcze. Sięgnąłeś swą ręką do mnie i ja cię nigdy nie opuszczę.

W ten sposób pozwala zniknąć iluzjom. Pokój. lśni tam nie zmieniony. potwierdza prawdę o Tożsamości. nietkniętej i bezgrzesznej. musi być tu teraz. Moja świętość pozostaje częścią mnie. tak jak ja jestem częścią Ciebie. A moje pomyłki w rozumieniu siebie są snami. którą zamierzałem stracić. jest tym. na co patrzę. pomyliłem się co do siebie. Byłem stworzony w pokoju. ale któremu nie udawało się rozpoznać tej jedności. czym jestem. które zastąpi te zawierające konflikty myśli. mówiące o tym. który uważa. Nie opuściłem tego źródła by wejść w ciało i umrzeć. bym był tym. czym jestem. To Twoja Wola podarowała go Twemu Synowi. że ono nic nie czyni. Który wie wszystko o Swoim Synu? Ojcze. Amen. Ta Myśl o pokoju została dana Synowi Boga w chwili. pośród wszystkich myśli o grzechu. teraz jest ujawnione. by odnaleźć pokój. czym jestem. Miłość zwyciężyła. A to. gdy jego umysł pomyślał o wojnie.212 Mój Ojciec zna moją świętość. czym jestem. który Ty dałeś. że ja już więcej się nie odwrócę od świętego oblicza Chrystusa. bo On jest moim Stwórcą i Jedynym. Muszę tylko wezwać cię. 2. Jestem takim. Poszukuję własnej Tożsamości i odnajduję Ją w tych słowach: „Miłość. czym jestem. który dałeś mi na własność. Lekcja 229. z którego pochodzę. co On ogłasza jako fałsz? Czy też mam przyjąć Jego Słowo w kwestii tego czym jestem. w którym Twój Syn był zrodzony w Twym Umyśle. na którym jest wypisane Jego Słowo. który wciąż był jeden. przed którym złożone są dary twego przebaczenia. że czas będzie miał swój koniec i wszystkie myśli zrodzone w czasie również się skończą. Ojcze. gdy umysł jest podzielony. ponieważ pokój nie miał wtedy przeciwieństwa i po prostu był. Tak więc ta Myśl. bowiem kiedy stworzył mnie. która mnie stworzyła. co one poprzednio ukrywały. Ona wciąż tak spokojnie czekała na moje przybycie do domu. szukam pokoju. I rzeczywiście w pokoju pozostaję. Myślą o pokoju. Poprzez to. kiedy jest to na zawsze prawdziwe? Ojcze. że ma oddzielne myśli. które powstały w mym głupim umyśle. ponieważ nie uświadomiłem sobie Źródła. Każdemu umysłowi. pozwala im spokojnie obrócić się w proch. jakim mnie stworzyłeś. Lekcja 230. I czy można mi tego odmówić. istnieje potrzeba uzdrowienia. Miłość. Teraz proszę tylko o to. Teraz będę szukał pokoju Boga i go odnajdę. co Jego wiedza czyni niemożliwym? Czy mam przyjąć za prawdę to. Jakże litościwy jest mój Ojciec. To. która mnie stworzyła. ponieważ moje stworzenie odbywało się poza czasem i wciąż pozostaje poza wszelką zmianą. Pozwalam dziś im odejść. Teraz on już siebie nie znał i myśl o jego własnej Tożsamości została utracona. ołtarz świętego Imienia Boga.” Teraz już nie muszę więcej szukać. I dziękuje ci za zbawienie mnie od nich. odmawiając jedynie popierania tego świata snów i złośliwości. że w końcu odnajdziesz swoją drogę do Niego. jest dane Słowo Boże. bym zmieniał swą Jaźń. Ona nie może być niedotrzymana. Jednak. że ich nie popiera. Czy mam więc zaprzeczyć Jego wiedzy i uwierzyć w to. a tuż Powrót do spisu treści . stała się częścią każdego kawałka umysłu. ale którą mój Ojciec dla mnie bezpiecznie przechował. co było mi dane. za przechowanie mojej Tożsamości. Zbawienie jest zniweczeniem w tym sensie. dał mi pokój na zawsze. która ma moc uzdrowienia tego podziału. składam podziękowania za to. I jestem gotowy by otrzymać Twoje Słowo. gdy mnie stwarzałeś. I to. jest tym. Ta Myśl przedtem nie była potrzebna. Nie jest mi dane. Gwarantuje. Co to jest zbawienie? Zbawienie jest obietnicą złożoną przez Boga.

Bądź w mym umyśle. zamiast zmierzać do celów. że powróciła wolność. Lekcja 232. „adorator”. Dziś przybywam do ciebie. drzewa wypuszczają pączki i przybyły ptaki. Nie chciałbym mieć własnych myśli. że pozostałeś ze mną i że zawsze będziesz słyszał me wołania do Ciebie i odpowiesz mi. widziana w nowej perspektywie. Jest to sen. aż przypomni sobie swego Ojca. Dziś mamy jednego Przewodnika. Gdy nastanie wieczór. ten świat zblednie w blasku wieczności i będzie istnieć tylko Niebo. powierzam ci dziś wszystkie swoje myśli. Ojcze. że jestem Twoim Synem. Bądź w mym umyśle. której szukam lub kiedykolwiek szukałem. Bowiem nie istnieje nic innego. ale która jest mimo to Twoim doskonałym darem dla mnie. by wszystko ci ujawnił i bądź nieustraszony. odradza się na nowo.213 za którym mieści się pamięć Boga. Ojcze. by żyć pośród swych gałęzi. Pieśń naszej radości ogłasza całemu światu. bo jesteś Jego Synem. Ponieważ pochodzi ono od słowa „follow” („podążać za”). Tego szukamy. Ten dzień jest taki. który nie poddaje w wątpliwość mądrości tego. której czułości nie mogę nawet pojąć. kiedy się budzę i opromieniaj mnie swym światłem dziś przez cały dzień. jak będziemy iść razem. Kto jest twoim Ojcem. Ojcze. ponieważ tu zbawienie otrzymaliśmy. Przypomnienie sobie Jego jest Niebem. Noc odeszła. gdyż zawiera on cień całej chwały. Na glebie teraz wyrasta trawa. Zamiast nich daj mi Twoje Własne. I w miarę. Bądź Przewodnikiem. można je również próbować tłumaczyć jako „ten. Niech każda minuta będzie czasem. Lekcja 233. Ofiarowuję ci również wszystkie moje czyny. Cofnę się i będę tylko podążał za Tobą. I tylko to będzie nam dane odnaleźć. że szukam czegoś innego. znaczy „stronnik”. pewny twej opieki i szczęśliwy z uświadomienia sobie. oprócz prawdy o sobie? To jest twoja wola. mój bracie. w którym przebywam z Tobą. jest Twoja Miłość. I ty współdzielisz tę wolę ze mną. Jednak jedyną rzeczą. Czego innego mógłbym pragnąć. jakim każdy dzień być powinien. czegoś. Miej wiarę w tego. Czego mogę poszukiwać. Dziś ćwicz zakończenie strachu. niechaj Ty i Twoja Miłość będą tematem wszystkich mych myśli. czas dobiega końca. Pozwól. Pozwól bym sobie przypomniał Ciebie. bym mógł czynić Twoją Wolę. użyte w oryginale. Lekcja 231. Ojcze. co mógłbym kiedykolwiek naprawdę chcieć odnaleźć. sny się zakończą. Ziemia. których nie można osiągnąć i tracić czas na daremne wymysły. który nas prowadzi. Powierzam dziś moje życie przewodnictwu Boga. co nazywałem wieloma imionami. Stąd dajemy zbawienie temu światu. Kto jest naszym Ojcem. Tu współdzielimy nasz końcowy sen. chcę tylko przypomnieć sobie Ciebie. przez cały dzień. Powierz Mu wszystkie rzeczy. który podąża za” (kimś innym). Przybywajmy co dzień do tego świętego miejsca i spędźmy tam chwilę razem. będziemy 40 Słowo „follower”. jaka dana nam jest przez Boga. jak nie Twojej Miłości? Może myślę. „zwolennik”. co Nieskończone. I niechaj zasnę pewny swojego bezpieczeństwa. I nie pozwól mi zapomnieć o mym codziennym dziękczynieniu za to. Powrót do spisu treści . „uczeń”. w którym nie ma smutku. a Boży Syn musi poczekać jeszcze tylko jedną chwilę. a ja niechaj będę twym zwolennikiem 40. jak również z Tym. ani Miłości. a my przybywamy razem w świetle. Ojcze.

co by przeszkodziło pokojowi Boga Ojca i Syna. że to ono odnosi zwycięstwo nade mną. bym był zbawiony od tego”. Trzeba abym pamiętał jedynie o tym. którym muszę rządzić. by służyło każdemu celowi. A więc jest to dzień niezliczonych darów i łask dla nas. dziś jestem znów Twoim Synem. Przyjmij mój dar.214 dawać Mu ten dzień bez żadnych zastrzeżeń. że przyszło do mnie tylko szczęście. Wystarczy bym pamiętał. do czego się nadaje. Nigdy nie stało się nic takiego. a potem tylko czekać. Lekcja 237. którego On kocha. „Bóg chce. które nam dałeś dla naszego zbawienia. bowiem jest to Twój dar dla mnie. którym sam mogę rządzić. mój umysł jest otwarty na Twoje Myśli i jest dziś zamknięty na każdą myśl. za Twoją wieczną cierpliwość i Słowo. Jestem Synem. Stworzyła mnie Twoja Miłość i uczyniła mą bezgrzeszność na zawsze częścią Ciebie. Lekcja 236. ponieważ nie ma ich w Tobie. który nigdy nas nie opuścił. Był to tak krótki okres czasu. Nie ma we mnie winy ani grzechu. Rządzę swym umysłem i ofiaruję go Tobie. że nie możemy utracić pamięci o Tobie i Twojej Miłości. by światło we mnie oświetlało ten 41 W tekście źródłowym jest tu „between eternity and timelessness”. Muszę tylko przyjrzeć się wszystkim rzeczom. by służył Duchowi Świętemu. Upłynęła tylko mała chwila pomiędzy wiecznością i wiecznością41. bym był zbawiony. abym był w nim królem. ani nie przerwał myśli. Lekcja 235. które dostaliśmy od Ciebie. że w „wiecznym teraz” czas nie istnieje. bym odkrył. Rozpoznajemy. że nie spowodował naruszenia jej ciągłości. co dosłownie należałoby przetłumaczyć jako „pomiędzy wiecznością i bezczasowością”. Pojawię się w chwale i pozwolę. Ojcze. które mnie ranią i z absolutną pewnością zapewnić siebie. Zatem wieczność i bezczasowość to to samo. że Boża Miłość otacza swego Syna i w doskonały sposób zachowuje na zawsze jego bezgrzeszność. bo Bóg tego chce w swej łasce. Dzisiaj oddaję go. I w ten sposób kieruję mym umysłem. co robić i co czuć. Powrót do spisu treści . A jednak zostało mi ono dane. Lekcja 234. I jestem zbawiony. Bóg w swojej łasce chce. Mój umysł może tylko służyć. Mam królestwo. Rządzę swym umysłem. aż one znikną. że Wolą mojego Ojca wobec mnie jest tylko szczęście. a my osiągniemy święty pokój. że jestem zbawiony i na wieki bezpieczny w Jego Ramionach. jeśli weźmiemy pod uwagę. Ojcze. kiedy sny o winie i grzechu znikną. abym miał pewność. Ojcze. Dziś będziemy oczekiwać na czas. Jednak słowo „timelessness” jest tłumaczone również jako wieczność. ażeby On go zatrudnił zgodnie z tym. który w nim postrzegam. Czasami w ogóle nie wydaje mi się. Jest to oczywiste. które są na zawsze zjednoczone. jakim mnie Bóg stworzył. Ojcze. by czynił Wolę Boga. I w ten sposób uwalniam go. która nie jest Twoją. Dziś przyjmuję prawdę o sobie. Chciałbym być teraz takim. mówiąc mi co myśleć. że jesteśmy bezpieczni i składamy podziękowania za wszystkie dary. Dziękujemy Ci. Czasami wydaje mi się. którym sam rządzić muszę. To jest Jego dzień. Twoja Świętość jest moja.

I muszę być również niezachwiany w swej świętości. Pozostanie tak długo. z którymi On współdzieli swą chwałę. Nie ma w nas strachu. Twoje zaufanie do mnie było i jest tak wielkie. On świadczy tylko o twych własnych iluzjach na swój temat. będzie ceniona. Lekcja 238. która go zrodziła. Kiedy myśl o oddzieleniu zostanie zmieniona na Powrót do spisu treści . Wszelkie zbawienie opiera się na mojej decyzji. abyśmy rozpoznali Twego Syna i go uwolnili. które słyszę. ponieważ Ty współdzielisz je z nami. Amen. Bądźmy zamiast tego wdzięczni za dary. Ojcze. że jest on takim. jakim jestem. że spostrzegłeś siebie takim. abym widział. stworzony przez Jego Miłość. ponieważ jest moją Jaźnią. Przyniosę temu światu wieści o zbawieniu. że on kończy już swój koszmarny sen o śmierci. że muszę zasługiwać na szacunek. Ojcze. byśmy mogli zrozumieć jego świętość i poczuć miłość do niego. mając pewność. Lekcja 240. jak bardzo nasz Ojciec nas kocha. w jakiej formie może strach się pojawić. należy jednak do mnie. Niechaj prawda o nas nie będzie dziś ukrywana przez fałszywą pokorę. jakim nigdy nie mógłbyś być. jak długo myśl. A jednak złożyłeś zbawienie Swego Syna w moje ręce i pozwalasz. która jest również Twoją Własną Miłością. Chwała mego Ojca jest moją własną chwałą.215 świat przez cały dzień. która jest w nim spełniona. Chrystus jest dziś moimi oczami i On też jest mymi uszami. by pomyśleć. które słuchają dziś Głosu mówiącego w imieniu Boga. jakim Chrystus by chciał. I widzę ten świat takim. I tak dziś znowu zatrzymujemy się. w pokoju z sobą i z wszelkim stworzeniem. Nie jest istotne. świadom. aby nas nie było pośród nich. widzieć choćby ślad grzechu i winy? I czy może tak być. Ojcze. które na zawsze w nas świeci. I czcimy je. mój Ojciec do mnie mówi. Jesteśmy Synami Boga. za światło. Czym jest ten świat? Ten świat jest fałszywym spostrzeżeniem. wiedząc. Jesteśmy jednością. jakim On go stworzył? Dziękujemy. które nam dał nasz Ojciec. że on jest Wołaniem mojego Ojca do mnie. 3. by opierało się na mojej decyzji. W takim świecie nic nie jest prawdziwe. I jak drogi jest Mu Jego Syn. skoro chciałbyś powierzyć mi Swego Syna. świadom. przybywam do ciebie poprzez Tego. Muszę rzeczywiście być Twym ukochanym. a zatem patrzysz na świat. będąc wciąż częścią Ciebie. Strach jest oszustwem. kiedy On kocha Swego Syna wiecznie i niezmiennie. gdy Bóg. Jak głupie są nasze lęki! Czy chciałbyś Boże pozwolić by Twój Syn cierpiał? Daj nam dziś wiarę. zjednoczeni w tym świetle i zjednoczeni z Tobą. Nie oszukujmy się dzisiaj. który jest niemożliwy do zrealizowania. Czy możemy w tych. Stworzyłeś mnie i znasz mnie takim. Strach nie jest uzasadniony w żadnej formie. Przebaczmy mu w Twoim Imieniu. Jest zrodzony z błędu i nie opuścił swego źródła. Lekcja 239. ponieważ każdy z nas jest częścią Samej Miłości. że On. Który jest Twoim Synem i Który jest również moją prawdziwą Jaźnią. Świadczy o tym.

I On z radością dokonuje dla mnie takich wyborów.216 myśl o prawdziwym przebaczeniu. że chcemy. przestają istnieć również wszystkie jego skutki. Idź za Jego światłem i ujrzyj ten świat takim. Nie spoczywajmy na laurach. Teraz. Kto wie. Kogo Bóg wyznaczył Zbawicielem tego świata. Ale jest Ktoś. co było im dane szukać. kiedy smutki odeszły i ból zniknął. Symbolizuje strach. świta chwała zbawienia. Przybywamy z otwartymi w pełni umysłami. powraca do Nieba. Powierzam Jemu ten dzień. że nie da się ich nawet policzyć. Musimy zbawić ten świat. czemu było przeznaczone umrzeć. gdzie istnieje prawda. które prowadzi do prawdy. nie będę osądzał. co chciałbyś dostać od nas. żeby temu. Lekcja 242. iż wszyscy stanowimy jedność. przywrócić wieczne życie. Jaka dziś radość panuje! Jest to czas szczególnego świętowania. w uwolnionym świecie. co jest dla mnie najlepsze. Ale oczy oszukują. czego potrzebujemy do pomocy w odnalezieniu drogi do Ciebie. Daj nam to. które prowadzą do Boga. Lekcja 241. Jest on moim darem dla Niego. Zamiast niej zostały zrodzone mechanizmy iluzji. Powrót do spisu treści . co się wydarzy. Tak więc powierzamy Tobie dzień dzisiejszy. utrzymywana z dala od kłamstw. Lecz wszystko. Bowiem dzień dzisiejszy przynosi mrocznemu światu świętą chwilę. co możemy myśleć. gdzie cały ten świat musi zniknąć i wraz z nim wszystkie błędy. który ten świat ustanowił i świadczyć o nim i czyniąc go prawdziwym. a wszelkiemu postrzeganiu może być nadany nowy cel przez Tego. jakim On go widzi. ustanawiając jego uwolnienie. by odwodzić od prawdy. Nie bądźmy usatysfakcjonowani. gdy jego źródła już nie ma. dopóki przebaczenie nie stanie się całkowitym. I teraz one odnajdują to. Dziś nie będę iść przez życie samotnie. W tej świętej chwili przybywa zbawienie. gdzie Bóg nie mógłby wejść i gdzie Jego Syn mógłby być poza Nim. Ich zadaniem jest spełnić cel. Lekcja 243. To jest czas nadziei dla tak wielu milionów. Teraz przebaczyliśmy sobie wszyscy i nareszcie znowu przybywamy do Ciebie. która jest trzymana z dala od prawdy. Teraz pomyłki stają się zupełnie możliwe. a to właśnie On zna drogę do Boga. którego nigdy nie opuściłeś. ten świat będzie widziany w całkiem innym świetle. do swego domu. ponieważ wiedza nie mogłaby wzbudzić takich szalonych myśli. Albowiem to mnie dziś przebaczysz. Twój Syn. A czym jest strach. W świecie tym zostało zrodzone postrzeganie. że naszemu umysłowi zdrowie zostało przywrócone i że przypomnieliśmy sobie. Słuchaj Jego Głosu we wszystkim. musimy go ujrzeć oczami Chrystusa. Dźwięki stają się wtedy wezwaniem w imieniu Boga. takim. które odrzuciłeś. co komunikują. Będą teraz zjednoczeni. Tak jak wzrok (na tym świecie) został po to wytworzony. a uszy słyszą fałszywie. Dziś niczego. Nie rozumiem tego świata i dlatego moje próby prowadzenia samotnego życia muszą być tylko głupotą. jak nie brakiem miłości? W ten sposób ten świat został pomyślany jako miejsce. gdy im wszystkim przebaczysz. Znasz wszystkie nasze pragnienia i potrzeby. Jakże cieszymy się z tego. którzy go wytworzyliśmy. Ten dzień nastał. One widzą w jego iluzjach solidną podstawę. ponieważ nie chciałbym opóźniać mego powrotu do domu. I nie próbujemy zmienić naszej funkcji. Ten dzień należy do Boga. Albowiem my. ponieważ pewność odeszła. Nie prosimy o nic. I dasz nam wszystko. Dziś. jest tylko iluzją. Ojcze. ale które Niebo dla ciebie w Nim zachowało. Ten świat został wytworzony jako atak na Boga. co mówi do ciebie. tak też może być przekierowany. dopóki ten świat nie dołączy do naszej zmienionej percepcji. I pozwól Mu dać ci pokój i pewność.

smucą się z powodu straty. Żadne burze nie mogą nawiedzić tego świętego schronienia. Niechaj przyniosę im z sobą Twój pokój. Ojcze. że mogę odnaleźć drogę do Boga. Jak może on się bać i nie rozpoznać. że już znam to. co mogę widzieć. które otrzymaliśmy. ponieważ współdzielimy to Słowo. że moja świadomość może zawierać mego Ojca. ponieważ Ty jesteś tam z nim. którzy doznają bólu. gdziekolwiek by był. że są pozbawieni nadziei i szczęścia. Całemu temu światu przekazujemy przesłanie. jaką mój Ojciec ma dla mnie i całą miłość. dziś uwalniam stworzenie. Zaakceptuję drogę. jaką dla mnie wybierasz. Niechaj nie próbuję ranić Bożego Syna i myśleć. Gdziekolwiek idę. rozpoznajemy także Jego Miłość. Albowiem co może zagrozić Samemu Bogu lub przerazić tych. On musi tylko wezwać Twoje Imię. Nie będę myślał. ponieważ one są jednym. że mogę znać jego Ojca czy moją Jaźń. które On nam dał. Kochać mojego Ojca jest tym samym co kochać Jego Syna. Lekcja 244. jaką ja mu się odwzajemniam. co musi pozostawać poza mym obecnym pojmowaniem. A zatem uwalniam siebie i to. do których jestem dołączony. którzy na zawsze będą Jego częścią? Lekcja 245. jeśli mam nienawiść w swym sercu. kiedy należy do Ciebie. których nie mogę dokonać. I w ten sposób idziemy w pokoju. Niechaj nie błądzę w rozpoznaniu samego siebie. Amen. ukochanego i kochającego. samotnym i przerażonym. wciąż wierząc. I w ten sposób dochodzimy do słyszenia Głosu. Ojcze. aby było sobą. nie może być zagrożonym i nie może doświadczać nieszczęścia. Jesteśmy bezpieczni w Bogu. Jesteśmy jednością. że nie może cierpieć. kogo spotykam. Przyślij ich do mnie. naszego domu. Dziś rozpoznaję. w jakim Bóg nas stworzył. Nie będę myślał. abym mógł rozpoznać mą Jaźń. że chcę tego i tylko tego. ponieważ jest ona Twoją Wolą. Albowiem zgodnie z Twoją Wolą chciałbym zbawić Twojego Syna. bym przyszedł nią do Ciebie. Przynoszę go niepocieszonym. Twój pokój jest ze mną. które są wszystkim. Powrót do spisu treści . Daję Twój pokój tym. Opromienia swym światłem każdego. czego Ty chcesz. a wtedy przypomni sobie o swym bezpieczeństwie i o Twej Miłości. aby wszystko przebywało w pokoju. lub myślą. składającej się z kawałków percepcji. że rozumiem całość. Niechaj nie myślę. Który mówi do nas w imieniu Boga gdy głosimy Jego Słowo. Ojcze. Lekcja 246. na co patrzę.217 Będę dziś uczciwy wobec siebie. Ojcze. Twój pokój idzie tam wraz ze mną. I w ten sposób wybieram miłość do Twego Syna. Jestem bezpieczny. że tak jest. I chciałbym rozpoznać. bezpieczny w Twych Ojcowskich objęciach? I tam jesteśmy w prawdzie. Twój pokój otacza mnie. lub że mój umysł może wyobrazić sobie całą miłość. Twój Syn jest bezpieczny wszędzie. ponieważ każda część zawiera pamięć Ciebie i prawda musi świecić w nas wszystkich jako w jedności. Ojcze. Albowiem na tej drodze odniosę sukces. na podstawie mej fragmentarycznej. Czczę wszystkie jego części. I w ten sposób uwalniam się od osądów. Nie grozi mi niebezpieczeństwo nigdzie na tym świecie.

że zostaje szybko przemieniony w światło. Powrót do spisu treści . Twoje piękno odzwierciedla moje własne. jakim go Bóg stworzył i jakim on jest naprawdę. gdzie cierpienie się skończyło. co Jego widzenie pokazuje mi jako prostą prawdę. Ojcze. To. A dziś chciałbym ujrzeć jego łagodność w miejsce mych iluzji. obfitości. oszustw i kłamstw na temat świętego Syna Boga. którą rozpoczął Syn Boży. Niech nie próbuję przyciemniać świętego światła. co umiera. co się martwi. Lekcja 248. mój Ojcze. jako części Ciebie i również jako mej własnej Jaźni. Niechaj więc przyjmę to. Jakie cierpienie można sobie teraz wyobrazić? Jaką stratę można ponieść? Ten świat staje się miejscem radości. które jest w nim i postrzegać jego siłę jako pomniejszoną i zredukowaną do słabości. Teraz przypomniałem sobie Twoją Miłość i moją własną. nie jest częścią mnie. czym one są. z którego on przybył. dobroczynności i niekończącego się dawania. Dziś chciałbym widzieć prawdziwie. Twoja bezgrzeszność jest moją. Jest ci wybaczone i mnie wraz z tobą. przybądź do mnie i pozwól mi spojrzeć na ciebie. On jest taki jak ja i gdy widze jego. Dziś czczę Ciebie poprzez nich i zatem mam nadzieję rozpoznać w tym dniu moją Jaźń. co cierpi. I w ten sposób podróż. będę cierpiał. kończy się w świetle. Przebaczenie kończy wszelkie cierpienie i stratę. To. nigdy w rzeczywistości nie żyło i kpiło tylko ze mnie. Ojcze. co cierpi. jest tylko iluzją w moim umyśle. On jest Twoim Synem. Zdradziliśmy je. To. chcielibyśmy zwrócić Tobie nasze umysły. widze siebie. To. Teraz naprawdę rozumiem. Chciałbym dziś tak patrzeć na każdego. tak jak nas stworzyłeś. które odzwierciedla. Ojcze. nie jest częścią mnie. Niech ujrzę dziś Syna Boga i świadectwo jego chwały. a zostanę całkowicie uzdrowiony. Bez przebaczenia będę wciąż ślepy. Lekcja 250. To. Twoje Ojcostwo ich stworzyło i powierzyło ich wszystkich mnie. Bracie. strata staje się niemożliwa i złość nie ma sensu. ani niech nie postrzegam w nim braków. z powodu których chciałbym atakować jego suwerenność. trzymaliśmy je w niewoli goryczy i przerażaliśmy je myślami o przemocy i śmierci. nie jest mną. Gdziekolwiek go ujrzę. Niechaj teraz będę tak samo gorliwy w wyrzeczeniu się fałszu. co odczuwa ból. Przebaczenie maluje obraz świata. Lekcja 249. Moi bracia są Twoimi Synami. jestem takim. jakim mnie stworzyłeś. powraca moja pradawna miłość do Ciebie i pozwala mi znowu kochać Twojego Syna. Niechaj nie postrzegam w sobie ograniczeń. Teraz jestem gotowy by przyjąć go z powrotem takim. Gdyż przebaczenie jest jedynym środkiem. żebym w tym dniu mógł wreszcie się z nim utożsamić. poprzez który przybywa do mnie widzenie Chrystusowe. Jest on teraz tak podobny do Nieba. Teraz wyrzekam się moich własnych wymysłów.218 Lekcja 247. Wyrzekłem się prawdy. Atak zniknął a szaleństwo ma swój koniec. Grzech jest symbolem ataku. Teraz spoczywamy znów w Tobie.

jak długo? Lekcja 251. ponieważ w niej jest wszystko. że pozostaje poza wszelkimi myślami o świętości. Poszukiwałem wielu rzeczy. na które kiedykolwiek patrzyłem. że to. której żadne pozory wcale nie mogą zmienić. a jednak jak blisko mnie i jak blisko Boga! Ojcze. że potrzebuję tylko prawdy. Teraz mam wszystko co mógłbym mieć. że Boży Syn jest zły. Chciałbyś wciąż wstrzymywać powrót do Nieba? Jak długo. A Sam Bóg utracił Syna. co grzech postrzega. Moja Jaźń jest tak święta. Jednak cel starań może się zmienić. które reprezentują sobą rzeczy wyobrażone. wówczas zmysły będą w zamian szukać świadków tego. co jest nierzeczywiste. Jej miłość jest bezgraniczna i ma taką intensywność. co jest prawdziwe. bo cóż takiego bezgrzeszni chcieliby nimi oglądać? Jakich widoków. zakończone wszystkie pragnienia. Ale przez cały czas jego Ojciec opromienia go swym światłem i kocha go wieczną Miłością. przez który umysł jest kierowany w obłąkany sposób i zmierza do tego. Jej siła nie pochodzi z gorących porywów. i gdzie ona rzeczywiście jest. który jestem Twoim Synem. musi umrzeć. Syn Boga jest moją Tożsamością. Co to jest grzech? Grzech jest szaleństwem. Wszystkiego. wszystkie nadzieje są ostatecznie spełnione i wszelkie sny znikają. A prawda może być wypełniona tylko wiedzą i niczym innym. Jest on środkiem. Synu Boga. Ujawnij Ją teraz mnie. Teraz szukam tylko jednej rzeczy. Grzech dowodzi. nasz Ojcze. Oczy ciała powstały za sprawą grzechu. wcale nie potrzebowałem i nawet nie chciałem. co mógłbym chcieć. bym Powrót do spisu treści . w spokojnej i cichej pewności. że utrzymuje wszystkie rzeczy w sobie. gdzie powinna być prawda. I dziękujemy. A z powodu swego szaleństwa. polować na zło i winę. Jego celem jest starać się coś osiągnąć. Nie potrzebuję niczego oprócz prawdy. Grzech jest domem wszelkich iluzji. jest teraz ustanowione przez cel. by iluzje zastąpiły prawdę. W niej zaspokojone są wszystkie potrzeby. dźwięków czy dotknięć potrzebują? Co chcieliby usłyszeć lub po co chcieliby sięgać? Co chcieliby swymi zmysłami odczuwać? Odczuwać to znaczy nie wiedzieć. Jego Wola jest na zawsze przezwyciężona przez śmierć.219 4. czego potrzebuję. jest tylko dziecinną grą. co ma wieczne życie. wieczność musi mieć swój koniec. Ciało jest narzędziem umysłu wytworzonym w wyniku jego własnych wysiłków by się oszukiwać. który umysł przyjął zamiast samooszukiwania się. którego kocha. Nie rozpoznałem mojej jedynej potrzeby. a znalazłem rozpacz. Stworzenie jest niezmienione. To. Jak daleko od tego świata musi być moja Jaźń. co spowodowało rozkład jego pełni. które kończy się śmiercią. Gdy jego celem nie będzie samooszukiwanie się. Syn Boga może sobie grać w to. czego przedtem poszukiwałem. a grzech wydaje się rzeczywiście przerażać. a to. Teraz mam wszystko. za ten pokój. widzi iluzje tam. Przywróciłeś nam to. a pokoju już więcej być nie może. które napędzają ten świat. że stał się ciałem. Lekcja 252. Jak długo jeszcze. jakie teraz mógłbym sobie wyobrazić. jest prawdziwe. I teraz wreszcie znajduję pokój. ale z bezgranicznej miłości Samego Boga. Ty znasz moją prawdziwą Tożsamość. A jednak to. Sny szaleńców są przerażające. Jej blask i doskonała czystość są dużo bardziej olśniewające niż jakiekolwiek światło. mając tylko trochę życia. I teraz ciało służy innemu celowi starań. czego się wyparliśmy i teraz tylko tego chcemy. miłość zgładzona przez nienawiść. Ale teraz widzę. Bowiem celem ciała może być zarówno prawda jak i kłamstwa. czego potrzebuję i tylko to. czego ono poszukuje. będziesz utrzymywał tę grę w grzech? Czy nie należy odłożyć na bok tych dziecięcych zabawek o ostrych krawędziach? Kiedy najwcześniej będziesz gotów by przybyć do domu? Może dziś? Nie ma grzechu. święty Synu Boga. Są one „dowodem” na to. wypływające z nieprawdziwych myśli.

I niech pokój. aby słuchać Twojego Głosu i odebrać Twoje Słowo. do mych stworzeń. A jednak. że jestem Bożym Synem. Dziś Jego Imieniu zawierzam odnalezienie tego. uznając to za moje pragnienie i rozdając to wszystkim Synom mojego Ojca. mój Bóg zapewnia mnie. Musze to uznać. wykonamy spokojnie krok do tyłu. Obym miał dziś wiarę w Tego. One są teraz wyciszone. jest tylko Twoją Wolą w doskonałej jedności z moją własną wolą. Lekcja 253. jest tym. wciąż jest w jego umyśle i właśnie w nim postanawiam spędzić dzisiejszy dzień. Niechaj każdy głos. aby doświadczać dziś tylko pokoju. Lekcja 256. dzieci mojej woli. Jest niemożliwe. czego pragnę. dziś chciałbym tylko słuchać Twojego Głosu. I w tej ciszy. w którym już jesteś? Kto chciałby być wciąż niepewnym? Kto mógłby być niepewnym tego kim jest? I kto by Powrót do spisu treści . Ty jesteś tą Jaźnią. oprócz Bożego Głosu. aby Go sobie przypomnieć. poprzez Którą stworzyłeś Syna. Kto mnie stworzył. Bóg jest dziś mym jedynym celem. będzie we mnie wyciszony. chciałbym spędzić ten dzień z Tobą. zaświadczy o prawdziwości tego. gdzie moja święta Jaźń mieszka wraz z nimi i z Tym. Twój Syn Ciebie nie zapomniał. Bóg do nas przemawia i mówi nam o naszej woli. To co się nie zdarza. by się wydarzyło. Moja Jaźń. uświęconej przez Jego Miłość. Nawet w tym świecie to właśnie ja rządzę swym przeznaczeniem. Nie ma innej drogi. Modlę się tylko tak: Przybywam do Ciebie by prosić Cię o prawdę. czego mój Ojciec dla mnie chce. że Jego Syn jest do Niego podobny. która może tylko wyrażać radosną aprobatę Twojej Woli. Lekcja 255. Zdarza się to. że Niebo jest mi przywrócone. Syn Boży nie może mieć żadnych trosk i musi na zawsze pozostawać w pokoju Nieba. Nie wydaje mi się. to czy byłoby potrzebne odnajdywanie drogi do miejsca. gdyż postanowiliśmy. aby myśli ego kierowały naszymi słowami lub czynami. Moja Jaźń jest władcą wszechświata. stwarzając go na Swoje podobieństwo i w jedności z Sobą. I tylko prawda jest Twoją Wolą. Postanawiam spędzić ten dzień w doskonałym pokoju. Pokój. który dziś wybieram dla siebie. Ojcze. Dziś nie pozwolimy. przyjrzymy się im i pozwolimy im odejść. która rządzi wszechświatem. Chciałbym przybyć do ciebie w głębokiej ciszy. Nie chcemy tego. Jeśli umysł nie przywiązywałby wielkiej wagi do grzechu. Dlatego ich nie zatrzymujemy. którą chciałbym współdzielić dziś z Tobą. czego nie chcę. Kto mówi. co one mogłyby z sobą przynieść. I tak. Lekcja 254. łącznie ze mną. Droga do Boga wiedzie z tego świata poprzez przebaczenie. co On mówi. Kiedy takie myśli się pojawią. mój Ojcze. żeby mogła się rozprzestrzeniać do samej Siebie.220 mógł się przebudzić do prawdy w Tobie i poznać. którym go obdarzyłeś. aby cokolwiek mogło przybyć do mnie niezaproszone przeze mnie. żebym mógł postanowić. Albowiem w ten sposób zostaję wyprowadzony poza ten świat do Nieba.

Nie chciałbym się bać miłości. na tym świecie. Bądźmy zatem zdecydowani by pamiętać czego dziś chcemy. co jest. to wyćwiczyć nasze umysły w pomijaniu wszystkich małych. nasz Ojcze. Jesteś Źródłem wszystkiego. Niechaj pamiętam. co jest. co jest moim celem. otoczony ciężkimi chmurami wątpliwości co świętości tego. nie chciałbym dziś być szalony. przebaczenie jest środkiem. ani szukać schronienia w jej przeciwieństwie. że przebaczyliśmy temu. Powrót do spisu treści . dzięki któremu nasze umysły wreszcie powracają do Niego. Grzech jest jedynym pojęciem. Niechaj pamiętam. przysłaniając Boże stworzenie i przypisując miłości atrybuty strachu i ataku? Ojcze. by rzeczy dziwne i zniekształcone wydawały się być od tego bardziej jasne? Cóż oprócz grzechu rodzi nasze ataki? Cóż innego. pozostające w konflikcie działania. która prowadzi do Ciebie. A zatem nasz cel musi być także Twoim celem. że cel Boga wydaje się być nieosiągalny. Niechaj pamiętam. niepewny tego czym jestem i dlatego mogę podejmować sprzeczne. jak nie grzech. które niczego nie proponują i są nierzeczywiste. co jest nam potrzebne. że moim celem jest Bóg. I wszystko. Nie mamy innego celu z wyjątkiem słuchania Twego Głosu i odnalezienia tej drogi. pozostaje z Tobą. w którym wszelki grzech jest niemożliwy i postanawiamy. Tak więc. Ale nikt nie może dobrze służyć sprzecznym celom. jak nie przypomnieć sobie Ciebie? Czego moglibyśmy poszukiwać. Cóż innego mogłoby nas czynić ślepym na to. Naszym celem jest tylko podążać drogą. a Ty z nim. Pamięć o Nim jest ukryta w naszych umysłach. mogę być tylko zdezorientowany. Bowiem miłość nie może mieć przeciwieństwa. jak nie własnej Tożsamości? Lekcja 259. naszą jedyną Miłością. by sobie Go przypomnieć. Jeśli zapomniałem o swym celu. które sprawia. jak nie grzech. Ale możemy śnić. że grzech nie istnieje. żebyśmy mogli w sensowny sposób zjednoczyć nasze myśli i czyny. Nie mamy innego celu oprócz tego. Nie może też wtedy działać bez głębokiej rozpaczy i wielkiego przygnębienia. przysłonięta przez nasze wszystkie daremne cele. Ojcze.221 jeszcze chciał pozostawać pogrążony we śnie. Lekcja 258. mogłoby być źródłem winy. Wszystko. którego dla nas pragniesz. że naszym celem jest Bóg. co by Bóg chciał. by właśnie to dziś śnić. Czy mamy nadal pozwalać Bożej łasce świecić w nieświadomości. mogłoby być źródłem strachu. abyśmy czynili. którego Bóg stworzył bezgrzesznym? Tu. przebaczenie jest wybranym przez Ciebie środkiem dla naszego zbawienia. Czego moglibyśmy chcieć. że nie możemy mieć innej woli oprócz Twojej. Bóg jest naszym celem. możemy tylko śnić. Lekcja 257. bezsensownych celów i w pamiętaniu. Nie zapomnijmy dziś. by osiągnąć tylko to. żądającej kary i cierpienia? A co. Nie mamy innego celu oprócz tego. poszukując zamiast tego zabawek i błyskotek tego świata? Bóg jest naszym jedynym celem. chcielibyśmy przybyć do Ciebie drogą przez Ciebie wyznaczoną. co oczywiste i sprawiać. jeśli mamy osiągnąć pokój. którą Twoje święte Słowo nam wskazało.

Jest przekonany. Albowiem myśli on. jako Twoja Myśl. by dosięgnąć nią swego brata i pomóc mu. że to uczyniłem. Miłość jest twym bezpieczeństwem. Syn Boga wyciąga swą rękę. Gdyż nietrwałość Syna Boga jest „dowodem”. że jego ogrodzenia są skuteczne i wykonują zadanie. jesteśmy podobni do siebie i podobni do Niego. po to aby umrzeć. Nie będę poszukiwać bożków. ani nie próbuję odnaleźć mego pokoju w morderczym ataku. Czym jest ciało? Ciało jest rodzajem ogrodzenia czy osłony. czasami wydaje ono się być obrazem szczęścia. pozostając częścią Tego. któremu ciało będzie posłuszne. mój Ojcze. że ono zostało wytworzone by zamknąć go w piekle bez możliwości ucieczki. z dala od siebie? Ciało nie będzie zawsze istnieć. Będę widział siebie tam. idąc wraz z nim tą samą drogą. Albowiem gdyby jego jedność pozostawała wciąż nienaruszona. Bóg jest moim schronieniem i moim bezpieczeństwem. Utożsamiając się z miłością odnajdujesz swoją Jaźń. ta gonitwa za piekłem została zamieniona na cel Nieba. Lekcja 261. w której jestem bezpieczny i nie mogę być zaatakowany. przez zmianę naszych poglądów na temat tego. I tylko tam przypomnę sobie. Bowiem tylko miłość stwarza w prawdzie. dzięki któremu do Syna Bożego powraca zdrowie psychiczne. Jak inaczej mógłby być pewny. Ale my możemy zmienić ten cel. wzywa dziś Ciebie. Jesteśmy naprawdę święci. Cokolwiek by to nie było. Twój Syn. do Ciebie. Ciało zostało wytworzone po to. dla zabicia którego zostało wytworzone. nie wytworzyłem siebie. Niechaj pamiętam. by być przerażającym i musi służyć swemu celowi. bowiem nasze Źródło nie zna grzechu. nie opuściłem swojego Źródła. którą Syn Boga. a nie w kłamstwach. Będę się utożsamiać z tym. przybyć do domu. Kim naprawdę jestem. Jednak. I niech moja bezgrzeszność pojawi się znowu w wizji Chrystusa. chociaż w swym szaleństwie myślałem. że uczyniło cię bezpiecznym.222 Lekcja 260. W Nim odnajduję moje schronienie i moją siłę. mój Ojcze. że to stanowi z tobą jedność. Utożsamiając się z miłością jesteś w domu. do czego powinno służyć. Niech dziś nie szukam bezpieczeństwa w niebezpieczeństwie. I my. W Nim jest wieczny pokój. w którym każdy sen jest zrodzony. co uważam za swoje schronienie i bezpieczeństwo. wybudował. W Nim jest moja Tożsamość. kto wówczas mógłby atakować i kto mógłby być atakowany? Kto mógłby być zwycięzcą? Kto mógłby być jego zdobyczą? Kto mógłby być ofiarą? Kto mordercą? I jeśli on by nie umarł. aby oddzielić określone części swojej Jaźni od innych części. które jednak nagle i całkiem niespodziewanie może się obrócić w strach. Mimo. które jego umysł im powierzył. Ojcze. Teraz pamiętamy nasze Źródło i w Nim odnajdujemy wreszcie naszą Tożsamość. że Ty mnie stworzyłeś. że właśnie wewnątrz tego ogrodzenia jest chroniony przed miłością. Będziesz się utożsamiać z tym. Niechaj pamiętam swoją Tożsamość. że stworzył mnie Bóg. którzy jesteśmy Jego Synami. Niechaj pamiętam. 5. poprzez którą chciałbym dziś spoglądać na mych braci i na mnie samego. Strach nie istnieje. Twoje bezpieczeństwo leży w prawdzie. Tak jak i inne sny. Kto mnie stworzył. że pozostaje w ciele. Utożsamiając się z miłością jesteś bezpieczny. Chciałbym dziś. Żyję w Bogu. że żyję w twierdzy. jak mu się wydaje. Ciało jest środkiem. Teraz ono służy uzdrowieniu umysłu. że wieczny Syn Boga może być zniszczony? Ciało jest snem. będziesz wierzyć. to co mogłoby być „dowodem”. Postanawiam być Powrót do spisu treści . co myślisz. że właśnie za tym ogrodzeniem żyje. uważa siebie za swoje bezpieczeństwo. a prawda nigdy nie może się bać. Utożsamiając się ze swoim bezpieczeństwem. niż trzymając miłość na zewnątrz. gdzie postrzegam swoją siłę i będę myślał. Jednak w tym on postrzega podwójne bezpieczeństwo. gdy ono zgnije i skruszy się. Teraz ciało jest święte.

jesteśmy wiecznie zjednoczeni w Twojej Miłości. Jesteś we wszystkich rzeczach. Albowiem tam jest pokój. którego nigdzie indziej nie można poszukiwać ani odnaleźć. Ojcze. Ojcze. Jestem otoczony miłością Boga. za mną. na które patrzę. jesteśmy wiecznie świętym Synem Boga. Moje święte widzenie postrzega wszystkie rzeczy jako czyste. aby w pokoju przebywać w Twej wiecznej Miłości. Czy miałbym zatem patrzyć na to. którego stworzyłeś jako moją Jaźń. jest sama Miłość. To jest modlitwa zbawienia. ani obcego mnie. co zbawi ten świat. Lekcja 262. Bowiem tym. Lekcja 263. co stworzyłeś. To na niego chciałbym dziś patrzeć. Twój Syn jest taki jak Ty. Twój Duch wszedł w to. Przybywamy dziś do ciebie w Twoje Własne Imię. Chociaż wciąż pozostajemy na zewnątrz bramy Nieba. co by znajdowało się poza Twoim jedynym stworzeniem. a ja jego i my jesteśmy częścią Ciebie. Postanawiam nie postrzegać go jako obcego swemu Ojcu. Lekcja 264. co nie współdzieli jego świętości. Niech wszystkie pozory zdają się nam czyste. łącznie z nami? Lekcja 265. Nie ma innego źródła oprócz tego i nie ma też nic. połączcie się ze mną w tych słowach. My. Gdyż on jest częścią mnie. W tobie czas znika. masz jednego Syna. Nie będę dziś postrzegać żadnych różnic. w którym widzę siebie i jesteś wszędzie gdzie idę. stoisz przede mną. co otacza Twojego Syna i zapewnia mu bezpieczeństwo. Twój umysł stworzył wszystko co jest. Dlaczego miałbym postrzegać tysiące form w tym. zamiast piękna jakim Ty pobłogosławiłeś stworzenie. a miejsce staje się bezsensownym przekonaniem. chcielibyśmy dziś rozpoznać prawdę o nas. Ojcze. co jest jednym? Dlaczego miałbym nadawać temu jednemu tysiące imion. Powrót do spisu treści . żebyśmy mogli przejść obok nich w niewinności i podążać razem do domu naszego Ojca jako bracia i święci Synowie Boga. dźwiękach. poprzez święty dar widzenia i oczy Chrystusa. obok mnie. Czyż nie musimy się łączyć w tym. które słyszę i w każdej wyciągniętej do mnie dłoni. jego radości i jego nieśmiertelności – spokojnego domu w Tobie. jak gdyby to było uczynione grzesznym? Nie chciałbym postrzegać takich ciemnych i przerażających obrazów. On jest Twoim jedynym stworzeniem. która utrzymuje wszystkie rzeczy wewnątrz siebie. całej jego czystości.223 takim. jesteś w miejscu. kiedy jedno wystarczy? Albowiem Twój Syn musi nosić Twoje Imię42. Ojcze. co widzimy. Moi bracia. Sen szaleńca nie jest odpowiednim dla mnie wyborem. jakim mnie stworzyłeś i odnaleźć Syna. lub pozostawało bez Miłości. Łagodność stworzenia jest wszystkim co widzę. ponieważ przypisałem mu moje grzechy i ujrzałem jak teraz 42 Tu jest ten sam problem. Który jesteś naszym Źródłem. ponieważ Ty go stworzyłeś. Twoja Miłość dała temu życie. Chcielibyśmy przybyć do domu i spoczywać w jedności. opisany w przypisie 26 (Lekcja 183) i w przypisie 30 (Lekcja 223). Rzeczywiście źle zrozumiałem ten świat. którzy jesteśmy jednością. spójrzmy na wszystko.

kiedy pozwalam wszystkiemu być dokładnie takim. To. jaką promienieje stworzenie. że jego Imię jest Twoim. Tylko rzeczywistość jest w pełni bezpieczna. byśmy mogli ich ujrzeć? Lekcja 267. które Bóg stworzył w Swej Miłości. uznając naszą Jaźń w każdym z nas. a nie moja własna. doręczycielami Twojego świętego Głosu. jakim go stworzyłeś. Każde uderzenie serca przynosi mi pokój. Ojcze. znajdowało się w tym świecie. kierowanym przez Jego Głos. Moja święta Jaźń mieszka w tobie. utrzymywanym przez Niego w miłości i bezustannie podtrzymywanym przez Jego kochające Ramiona w ciszy i pokoju. każdy oddech napełnia mnie siłą. moje serce bije w pokoju stworzonym przez Serce Miłości. a nie w moim własnym umyśle. Teraz mój umysł jest uzdrowiony i dane mi jest wszystko czego potrzebuję. odzwierciedlają moje myśli. Cóż może mnie przerazić. którzy na Niego wskazują i dał nam wzrok. Niech Twój Syn nie zapomni. Obrazy. chorowite formy. Moje serce bije w pokoju Boga. które widzę. Otacza mnie zewsząd życie. Niech Twój Syn nie zapomni swojego świętego Źródła. że jestem w domu wraz z Nim. czego się bałem. Panie. Jak dzikie. Zrezygnuję z chęci naruszania jego jedności i pozwolę mu być takim. zawzięte i srogie się one wydawały! I jak bardzo się oszukiwałam myśląc. że one są takie same i wtedy będę postrzegać łagodność stworzenia. I tylko jej dziś poszukujemy. Niech Twój Syn nie zapomni Twojego świętego Imienia. Jednak. Powrót do spisu treści . Ojcze. Niechaj Twoja Odpowiedź mi służy. by zbawić ten świat. Nie będę przeszkadzać Twemu stworzeniu. Tylko rzeczywistość jest wolna od bólu. że to. Ono woła do mnie w każdym biciu serca i w każdym oddechu. mój umysł i Boży Umysł stanowią jedność. jakim jest? Niech nasz wzrok nie będzie dziś bluźnierczy. które jest mym celem. Lekcja 268. W miłości byłem stworzony i w miłości pozostanę na zawsze. W nich jesteś odzwierciedlony i w nich Chrystus wspomina mnie z mojej Jaźni. dziś krytykować ani osądzać. Jestem posłańcem Boga. zapewniając mnie. dałeś mi wszystkich Swoich Synów. w każdym czynie i w każdej myśli. Lekcja 266. ani nasze uszy nie zajmują się dziś kłamstwami. Pokój wypełnia moje serce i rozlewa się w całym mym ciele przebaczeniem. W ciszy chciałbym patrzeć na ten świat. Dziś wstępujemy do Raju. kiedy On wypełnił ten świat tymi. aby byli mymi zbawcami i doradcami w widzeniu. jakimi są. ingerować weń i zniekształcać. jest w Bożym Umyśle. Zatem i ja mogę postrzegać łagodność stworzenia. Niechaj wszystkie rzeczy będą dokładnie takie. Albowiem w ten sposób będę zdolny także rozpoznać moją Jaźń taką. Dzisiaj postrzegam ten świat w niebiańskiej łagodności. Boży Synu. Każde uderzenie serca wybija Jego Imię i każdemu Jego Głos odpowiada. Tylko rzeczywistość jest wolna od straty. by przybierało słabe. Nie będę Ciebie. Niech pozory moich grzechów nie przysłaniają światłości Nieba opromieniającej ten świat. Niechaj zapamiętam. Tam i tylko tam mogę być naprawdę w domu. wzywając Bożego Imienia i naszego własnego. zjednoczoną w świętej Miłości Boga. Jak wielu zbawców dał nam Bóg! Jak możemy zgubić drogę do Niego. jaką Ty mnie stworzyłeś.224 one mnie się przyglądają. który tylko odbija Twoje Myśli i moje również. Nie ma w nim strachu. co jest tam odzwierciedlane.

Dzisiaj moim postanowieniem jest widzieć świat. Twój umysł jest częścią Jego Umysłu. a Jego Umysł jest częścią twojego. Współdzielimy jedną duchową wizję. któremu przebaczono. I używając Jego wzroku. jakże dużo więcej. On przebywa niezmieniony na zawsze w Umyśle Boga. należy do mnie. To jest jedyna część ciebie. któremu przebaczono. który Ty wybrałeś. gwarantując. w którym każdy ukazuje mi oblicze Chrystusa i naucza mnie. w której znajduje się Boża Odpowiedź. bym mógł ujrzeć moje błędy i spojrzeć poza nie. On wciąż pozostaje tą Jaźnią. Kim jest Chrystus? Chrystus jest Bożym Synem. którego Bóg stworzył całkowitym. Tego. Pozostaje nietknięty przez wszystko. jakim On go stworzył. Cisza dnia dzisiejszego pobłogosławi nasze serca i poprzez te serca do każdego przybędzie pokój. Proszę dziś o Twoje błogosławieństwo dla mojego wzroku. nie zna grzechu. gdy Twoja pamięć do Twego Syna powraca. oznacza. że nic nie istnieje. a każda myśl. która wykracza poza wszystko co sam wytworzyłem. oprócz Twojego świętego Syna. Albowiem gdy przebaczenie ogarnia ten świat i pokój przybywa do każdego Syna Boga. Ojcze. w której był stworzony. który kończy się na zawsze. którego Bóg stworzył Jedynym. Jednak te sny będą powierzone Chrystusowi. z wyjątkiem Twej Własnej. On jest tą częścią. Został mi dany. I teraz jego wola stanowi jedność z Twoją. Bo chociaż to właśnie w Nim Jego Ojciec umieścił środki dla twojego zbawienia. na obraz świata. Którego Jaźń jest nasza. Chrystus jest ogniwem. który Bóg ustanowił końcem snów. która ma swą prawdziwą rzeczywistość. gdzie wszystkie decyzje są już podjęte. znika. że to. Chrystus pozostaje w pokoju. by zblakły przed Jego chwałą i odsłoniły tobie wreszcie twą świętą Jaźń. co widzą oczy ciała. co postrzegają oczy ciała. że oddzielenie jest niczym więcej niż iluzją rozpaczy. podobnie jak Jego Ojciec. ani nie utracił też niewinności. takim. bowiem nadzieja wiecznie w Nim mieszka. świętego Syna. w Niebie twojego świętego umysłu. bo co jeszcze wtedy pozostaje do oglądania oprócz oblicza Chrystusa? I jak długo będzie to święte oblicze oglądane. że stanowisz z nim jedność. które łączy cię z Bogiem i sprawia. poprzez Przewodnika. Jak wspaniały i łaskawy jest ten świat! Jednak. który jest Jego Źródłem. Który jest Synem Boga. pozwala by jego sny zostały sprowadzone do prawdy i czeka przez jeszcze tylko tą jedną chwilę czasu. Jesteśmy jednością z powodu Tego. widzenie Chrystusowe jest Twoim darem dla mnie i ma moc przetłumaczenia wszystkiego. że czas nauki się Powrót do spisu treści . Świat. Chrystus jest dziś naszymi oczami. kiedy jest ono tylko symbolem tego. będę w nim postrzegał. Który jest naszą własną Tożsamością. Jego funkcja jest teraz tylko Twoją Własną. Będąc domem Ducha Świętego i w domu. któremu przebaczono. 6. Jest on środkiem. aby mogły być przetłumaczone na prawdę. Proszę o iluzję. Duch Święty dociera od Chrystusa w tobie do wszystkich twoich snów i proponuje im by przybyły do Niego. Chrystusa. Dziś nie będę używał oczu ciała. Nie opuścił Swego świętego domu. jednoczącą nas wszystkich razem i jednoczącą nas także z Bogiem. w samym Bogu. On jest Myślą przebywającą wciąż w umyśle. Która. na co patrzę. którego mi przydzieliłeś i abym dzięki Jego lekcjom wykroczył poza postrzeganie i powrócił do prawdy. Reszta to tylko sny. oferujemy uzdrowienie temu światu poprzez Niego. że Twój Syn uznaje swego Ojca. którą współdzielimy. gdy spoglądamy na oblicze Tego. On wymieni je na końcowy sen. On jest Jaźnią. świętego Syna.225 Lekcja 269. Mój wzrok wybiega naprzód by przyjrzeć się obliczu Chrystusa. co mogłoby być jeszcze trzymane w oddzieleniu. bym odkrył nowe postrzeganie. Lekcja 270. niż wzrok może pokazać. Dziś nasz wzrok jest rzeczywiście błogosławiony. wszystkie sny zakończone.

zawsze łagodną i zawsze bezpieczną. jak taki dzień osiągnąć. w ciszy i w mojej wiecznej miłości do Ciebie. Jego dobrotliwe widzenie wybawia ten świat od śmierci. Chrystus. wtedy będziemy wiedzieć. dziś postanawiam słuchać Głosu Boga i szukać świadectw tego. Lekcja 274. A więc pokój. jest wciąż we mnie. że „cisza pokoju Boga jest moja” i nic nie może zakłócić pokoju. Boży Syn musi być takim. co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu. Ojcze. W widzeniu Chrystusa. by stanowiły dla mnie prawdę. Lekcja 272. wszelkie postrzeganie znika. I gdy słyszymy. jakim go stworzyłeś. a nawet bardziej niż zadowoleni. bym zatrzymał? Nie mogę utracić Twoich darów. ani postrzegać. Synowie Boga. co On widzi. dźwięki. które chcę słyszeć. Jeśli przyznajemy pierwszeństwo niepokojom. by z tym zwlekać i pozostawać w jakimś śnie. Może my już teraz jesteśmy gotowi na dzień niezakłóconego spokoju. Gdy ujrzymy Jego chwałę. Mój dom jest ustanowiony w Niebie. Jak iluzje mogą zadowolić Bożego Syna? Ojcze. To. Twój pokój należy do mnie. Cisza pokoju Boga jest moja. Dziś przechodzimy obok iluzji. I właśnie to chciałbym dziś oglądać. który Sam Bóg dał Swemu Synowi. których chcę. kiedy Niebo można wybrać tak samo łatwo jak piekło. Stwórcę i stworzenie jako zjednoczonych. na co On spogląda. Lekcja 271. Czy sny mogą mnie zadowolić? Czy iluzje mogą mi przynieść szczęście? Co oprócz Twojej pamięci może zadowolić Twojego Syna? Nie przyjmę mniej niż Ty mi dałeś. jeśli nic nie może mnie obrabować z tego. Lekcja 273. Ojcze. ani doświadczać w czasie. że nie potrzebujemy się niczego uczyć. poprzez Twoją Wolę i moją. musi żyć. nauczmy się jak je oddalić i przywrócić pokój. Dzień dzisiejszy należy do miłości. Jestem otoczony Twoją Miłością. by została mi przywrócona. o każdej godzinie. Jeśli to jest jeszcze niewykonalne. Dziś posłużę się widzeniem Chrystusa. widzenie Chrystusowe jest drogą do Ciebie. Ojcze. Dlaczego miałbym się bać. zaprasza Twoją pamięć. jak pokusa namawia nas. co chcę oglądać. moglibyśmy zadowolić się snami. prawda należy do mnie. W ten sposób jestem Powrót do spisu treści . w każdej chwili. jesteśmy mimo to zadowoleni. zawsze spokojną. odwracamy się od niej i pytamy siebie czy my. świadectwa. jakimi Ty je stworzyłeś i by oddawały Twojemu Synowi cześć należną jego bezgrzeszności: miłość brata do brata i jego Przyjaciela.226 skończył i wreszcie został osiągnięty cel Pojednania? Zatem szukajmy oblicza Chrystusa i nie patrzymy na nic innego. Dziś postanawiam patrzeć na to. ten świat i Boże stworzenie się spotykają i gdy się łączą. a miłość szczęśliwie zastąpi wszelki lęk. że możemy uczyć się. bym widział. co chciałbyś. co Chrystus by chciał. pamiętając Ojca i Syna. który dałeś Swojemu Synowi. Każdego dnia. Nie będę się bać. Musimy tylko zapewnić nasze umysły. wybieram to. a jedyną naszą potrzebą będzie święta Jaźń. z tego. bowiem wszystko. dziś chciałbym by wszystkie rzeczy były takimi. Którego Bóg stworzył jako Swego Syna.

aby Go sobie przypomnieć i w ten sposób przypomnieć sobie naszą Jaźń. ponieważ jest Synem swego Ojca. które wytworzyłem. Lekcja 276. byśmy razem słuchali. Co jest Słowem Bożym? „Mój Syn jest czysty i święty tak jak Ja”. Nie podlega on żadnym prawom. światło zastąpi ciemność i Twój Syn pozna. I w tym można odnaleźć uzdrawiające działanie Głosu przemawiającego w imieniu Boga. Nie czcijmy bożków. Nie muszę się niczym niepokoić. W ten sposób także prawda wstąpi tam. On nie jest przez nic ograniczony oprócz swoich wierzeń. ani też nie wierzmy w żadne prawo. aby ukryć wolność Syna Boga. które bałwochwalstwo chciałoby wytworzyć. Ojcze. Lekcja 277. ani uczyć się oddzielnie. uczyli się i rozumieli. Postanawiam nie wyobrażać sobie. które przynoszę. Jednak to. Powrót do spisu treści . To jest takie Słowo. nie bardziej prawdziwą dziś niż w jakimkolwiek innym dniu. Albowiem ten Głos przemawiający w imieniu Boga mówi nam o sprawach. Twój uzdrawiający Głos chroni dziś wszystko i dlatego pozostawiam wszystko tobie. jakim go stworzyłeś. że byliśmy stworzeni w Jego Miłości. chyba że Boża prawda mogłaby kłamać. Kto dał nam ten świat w naszym stworzeniu. które wytworzyłem i poprzez które próbuję uczynić ciało bardziej bezpiecznym. którego Jego Syn nie stworzył wraz z Nim. do kogo mówić i co mu powiedzieć. wtedy zaprzeczymy własnej Jaźni i będziemy niepewni tego Kim jesteśmy. że ograniczyłem go prawami. które wytworzyłem. Przyłącz się do mnie. Lekcja 275. Ojcze. czym on jest. tak jak ja jestem kochany. o czym myśleć. Zajmijmy się dziś Głosem w imieniu Boga. potrzebujemy tylko uznać Tego. by rządzić ciałem. Ojcze. byśmy szukali. błogosławiony i chroniony przez Ciebie. ponieważ ten dzień został podarowany miłości. Nie jest zmieniony przez to co zmienne. jest mi dane. Kto jest naszym Ojcem i dla jakiego celu przybyliśmy. Kto jest naszym Ojcem. Nie będę wiązał Twojego Syna prawami. Twój Głos ochrania wszystko poprzez mnie. Właśnie poprzez to wszystko podlega ochronie. Nie jest niewolnikiem żadnych praw czasu. I nie może być ograniczony przez nic. a Bóg mógłby chcieć oszukiwać Samego Siebie. ponieważ w ten sposób został on stworzony. Dziś otrzymujemy szczególne błogosławieństwo od Tego. daleko wykracza poza w jego wiarę w niewolę czy wolność. a nie będzie dziś strachu. Jest takim. słuchali. Jednak to właśnie ten dzień został wybrany. gdzie były iluzje. jakie słowa przekazać temu światu. Powierz Jemu ten dzień. którego kocha. Zaakceptujmy Jego Ojcostwo. jakim go stworzyłeś. Jest wolny. którzy są mi dani. A jednak. Twoje Słowo jest moje. że jest takim. bowiem nie zna żadnych praw oprócz prawa miłości. W ten sposób Bóg stał się Ojcem Syna. bym ich miłował jako swoją własność. Bowiem Twój Głos powie mi co robić i gdzie iść. co chciałbym głosić wszystkim moim braciom. I ono jest tym. Twój Syn jest wolny. Dane mi jest Słowo Boże bym je głosił. których nie możemy zrozumieć sami. ponieważ w tym Słowie Jego Syn został stworzony.227 odkupiony. Uzdrawiający Głos Boga wszystko dziś chroni. Bezpieczeństwo. Ale gdy zaprzeczymy. który wypowiada pradawną lekcję. a wtedy wszystko zostanie nam dane.

jeśli ono w ogóle nastąpi. Powrót do spisu treści . a to co jest Twoje. gdy utrzymuję. ponieważ w ten sposób sam odnajduję drogę do Ciebie. dzięki łasce. I teraz już wreszcie jest wolny. wtedy mój Ojciec jest więźniem wraz ze mną. użyto zaimka osobowego „kto”. dlatego też sprowadza postrzeganie do wiedzy. co jest pytaniem o pełnioną funkcję. Jakie ograniczenia mogę nałożyć na Bożego Syna? Ten. Którego stworzył dla Siebie. Jednak w rzeczywistości jego sny przeminęły. które tłumaczenie woli. nie jest częścią prawdy. że muszę być posłuszny prawom. kogo Bóg stworzył nieograniczonym. a pojmowana osobowo postać Ducha Świętego jest głęboko zakorzeniona w świadomości wielu. Albowiem prawda jest wolna. Każda Myśl Boga jest wiecznie czysta. Cześć. I w to niewątpliwie wierzę. które Sam mi dałeś? Lekcja 280. gdy Bóg już teraz proponuje mi wolność? Przyjmę dziś Twe obietnice i uwierzę w nie. by był on nieograniczony i podobny do Niego w kwestii wolności i miłości? Dziś oddaję cześć Twojemu Synowi. Albowiem prawda jest bezpieczna i tylko miłość jest pewna.228 Lekcja 278. Wolność stworzenia obiecuje mą własną wolność. a nie w prawdzie. mój Ojciec nie jest wolny. którym jest posłuszny ten świat. że z jednej strony. W oryginale jest tu pytanie „What is the Holy Spirit?”. itp. nie nakładam ograniczeń na Syna. którą 43 Język angielski używa „Who are you?” i jest to wtedy pytanie o osobową tożsamość oraz „What are you?”. Oczywiście. a to. Jeśli jestem uwięziony. gdy jego Ojciec chciał. jaka jest między rzeczywistością i snami. kiedy wydaje się być on w więzieniu i czekać na uwolnienie w przyszłości. którą mu oddaję. a z drugiej strony. Mój Ojciec kocha Syna. co w rzeczywistości jest nieograniczone. stają się prawdziwe i nie można od nich uciec. Koniec snów jest mi obiecany. czytelnik może sobie wybrać. że jestem więźniem ciała w świecie. Czy chciałbyś odmówić mi darów. Zamiast szaleństwa i strachu wybieram podążanie drogą do Ciebie. Jeśli jestem w jakikolwiek sposób przywiązany. którego kochasz i którego stworzyłeś nieograniczonym. wówczas słabości i grzechy. Jeśli przyjmuję. Czy mogę nakładać ograniczenia na Syna Boga. Czy powinienem czekać w łańcuchach. co dosłownie tłumaczone brzmi „Czym jest Duch Święty?” W Kursie cudów bardzo często jest używany zaimek „what” w odniesieniu do osób. jak również w pouczeniach 6 i 14. Dziś nie chciałbym niczego śnić. Lekcja 279. Ponieważ musi On przerzucić most przez przepaść. dlatego w tym konkretnym miejscu. ponieważ Syn Boga nie został porzucony przez Jego Miłość. które wydają się żyć. Ojcze. należy również do mnie. Żadna Myśl Boga nie jest w ogóle ograniczona. które postrzegam. a na ich miejscu jest ustanowiona prawda. co jest przywiązane. jest wolny. pełniona funkcja określa tożsamość. być może dlatego. proszę tylko o prawdę. jak zwykle. ale tylko w iluzjach. które zostały dla mego uwolnienia już przerwane. Kim43 jest Duch Święty? Duch Święty pośredniczy między iluzjami i prawdą. Miałem wiele głupich myśli o sobie i swoim stworzeniu i wywołałem sen o strachu w mym umyśle. Mogę wymyślać dla niego więzienie i go tam wtrącać. w końcu wydają się umierać. osobowo pojmowana tożsamość ogranicza to. jest Twoja. w którym wszystkie rzeczy. 7. Ojcze. Tylko w snach jest taki czas. odgrywaną rolę. Jednak w języku polskim zaimek bezosobowy „co” jest w odniesieniu do osób używany dość rzadko. nie znam mego Ojca ani mojej Jaźni. Żadna Myśl Boga nie opuściła Umysłu jej Ojca. I wtedy jestem stracony dla całej rzeczywistości.

ażeby wyjść poza siebie i być zastąpionym przez wieczną prawdę. A pamięć całej Miłości twojego Ojca nie powróci. Duch Święty jest Jego darem. czuwając nade mną. które są świadectwami miłości. poprzez które chciałeś uzyskać coś. Twój Syn jest doskonały. Ojcze. Te Myśli. wszystkie sny są przeniesione do prawdy. czym chciałby On zastąpić twoje przerażające wyobrażenia i sny. aby przywrócić twój umysł tam. zapomniałem co Ty myślisz i umieściłem swoje małe. mogą tylko błogosławić. gdzie jest on naprawdę w domu. Powrót do spisu treści . abyś pozwolił przebaczeniu oprzeć się na twoich snach. abyś ty był pełny? Lekcja 281. kto się zwraca do Niego o prawdę. by była tylko Sobą. jaki ustanawia nauczanie Ducha Świętego. gdzie został umieszczony przez Boga. staje się środkiem służącym do tego. jaki ma w świetle prawdy. są samą prawdą. jakim Sam Bóg. które myślę wraz z Tobą. co On kocha. Ojcze. Bez przebaczenia twoje sny wciąż pozostaną. wówczas nie pozwoliłbyś. podczas gdy prawda na zawsze żyje w radości i miłości. który On stawia. przebaczenie umożliwiło spokojne zakończenie postrzegania. by ogłosić. Jeśli je Mu powierzysz. aby stała się darem dla każdego. Którego On kocha i Który pozostaje moją jedyną Tożsamością. Nie będę się dziś ranił. by przywrócić ci zdrowie i pokój umysłu. które wytworzyłeś. byś rozpoznał swą bezgrzeszność. by zostały rozwiane przez światło wiedzy. Jest on wołaniem Miłości do Miłości. Duch Święty wzywa ciebie. by Jego Głos wołał na próżno. które myślę z Tobą. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. Bowiem jestem poza wszelkim bólem. które wytworzyłeś by skazać się na wygnanie.229 Mu Bóg dał. ponieważ zapomniałem kim jestem i że jestem takim. Mój Ojciec umieścił mnie bezpiecznie w Niebie. Przyjmij dar twego Ojca. Te Myśli. że mogę się w jakiś sposób zranić. Taka jest prawda. jest tak. by nie śnić snów śmierci. jest właśnie to zakończenie snów. Albowiem obrazy i dźwięki muszą być przetłumaczone z takich. Przez ten most. A tam. jest również i moim obiektem miłości. tak jak kieruje nim Duch Święty by osiągnąć rezultaty jakie w nim postrzega. I to jest wybór. I czy prawda może być zmieniona tylko przez nadanie jej innej nazwy. aby cię przerażać. A ja nie chciałbym atakować Syna. zraniony czy chory. I kiedy to jest już w pełni zrealizowane. by rozpoznać Jaźń. Twoje Imię to Miłość i moje też. Nie będę się dziś bał prawdy. innego imienia? Imię strachu jest po prostu pomyłką. Nie będę się dziś bał miłości. Twoje myśli mogą tylko przynieść mi szczęście. które świadczą o strachu. jakim Ty mnie stworzyłeś. Kiedy myślę. gdzie były poprzednio postrzegane. że nadszedł koniec snów. Albowiem uczenie. Czy chciałbyś odmówić podjęcia się funkcji dopełnienia Boga. Wszystkie postrzegane obrazy i dźwięki zostają na zawsze odłożone. Duch Święty rozumie sposoby i środki jakie wytworzyłeś. czego On chce. ani nie odwracałbyś się od tego. Celem. Dzisiejsza idea jest decyzją. aby nie być szalonym i zaakceptować siebie takim. Lekcja 282. mnie stworzył. Z wiedzy. Gdybyś tylko wiedział. co nie jest nigdy możliwe do uzyskania. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. uczenie osiąga swój jedyny cel. dzięki któremu spokój Nieba jest przywrócony umiłowanemu Synowi Boga. Gdybym mógł sobie tylko to w pełni dziś uświadomić. zbawienie ogarnęłoby cały świat. Jeśli kiedykolwiek jestem smutny. kiedy wszystkim. jak bardzo twój Ojciec pragnie. na takie. On zastosuje te środki. jest to. mój Ojciec i moje Źródło. bezsensowne idee w miejscu należnym Twoim Myślom i w którym one są. ponieważ to. To jest postanowienie. którą Bóg stworzył jako Swojego Syna. którego On kocha.

gdyż Twoje stworzenie jest niezmienne. by zmienić wszystkie myśli. która w tych słowach jest zawarta. gdy uznam swoją świętość. że nie muszę nic robić. przyjmując tylko to. przyjmując tylko to. Niech nie oddaję czci bożkom. jakim Ty go stworzyłeś. I chciałbym dziś wykroczyć poza te słowa oraz poza wszelkie zastrzeżenia i dojść do pełnego przyjęcia prawdy. Potem powinna być poważnie rozważana w coraz większym stopniu. To jest prawda. jak cicho jest dziś! Jak spokojnie wszystko układa się na swoim miejscu! Dzień dzisiejszy jest tym dniem. co zostało stworzone jako część nas. co mam nadzieję odnaleźć. Moja świętość jest częścią mnie. to. naszym Ojcem. gdy jest prawidłowo postrzegana. Dziś zapraszam tylko to i zdaję sobie sprawę z tego. jaki byłby cel mojego cierpienia i jaką korzyść przyniosłoby mi zmartwienie i strata. Niech stanie się to powodem mej radości i niech poprzez przebaczenie przywrócone mi będzie zdrowie umysłu. jednocząc się w pełni miłości z całym światem. umiłowana przez Ciebie? Czy nie jest ona światłem na bezkresnym Niebie? Czy Twój Syn nie jest moją prawdziwą Tożsamością. co radosne. Obym nie stracił dziś zaufania do Ciebie. zatem zmartwienie i ból muszą być niemożliwe. Czy nie jest ona bezpieczna. Lekcja 284. a ja zamiast niego akceptuję mą świętość? Ojcze. Tak więc wszystkiemu udzielamy błogosławieństwa. w chwili. wytworzyłem jakieś wyobrażenie samego siebie i właśnie nim nazwałem Syna Boga. że odpowiedź na me zaproszenie otrzymam poprzez te myśli. kiedy Ty stworzyłeś wszystko co jest? Jesteśmy teraz Jednością we współdzielonej Tożsamości. jako prawdę. Twój pokój jest mój. co Ty dałeś. Ojcze. A poproszę tylko o radosne rzeczy. które ranią. Mogę postanowić zmienić wszystkie myśli. co radosne. Strata nie jest stratą. jako naszym jedynym Źródłem i z wszystkim. Moja świętość świeci dziś jasno i wyraźnie. Cisza Nieba gości dziś w mym sercu. Albowiem jaki byłby użytek z bólu. jako twoje dary. Wszelkiego rodzaju cierpienie jest niczym innym jak tylko snem. w którym dochodzę do zrozumienia lekcji. Zmartwienie w ogóle nie istnieje. Lekcja 285. Moje serce jest spokojne i mój umysł odpoczywa. nie może ranić. Moja świętość trwa w świetle Niebios i w Miłości Boga. W Tobie każdy wybór jest już dokonany. który nasze przebaczenie uczyniło jednym z nami. A co może zmienić Samą Świętość? Lekcja 286. którego kocha mój Ojciec. z wieloma zastrzeżeniami. do których zostało one przeze mnie wysłane. następnie trzeba ją zaakceptować jako częściowo prawdziwą. bez względu na powód. oczekując. Twój Syn jest wciąż taki. jeśli szaleństwo dziś odstępuje ode mnie. Moja prawdziwa Tożsamość mieszka w Tobie. Mogę zadecydować. jest już mi dane. a w końcu w pełni zaakceptowana jako prawda. W tobie wszystko. Jednak stworzenie jest takie jak zawsze było. a także częścią Ciebie. Ojcze. Jestem tym. Dziś budzę się z radością. która na początku ma być tylko wypowiadana i powtarzana wiele razy. moja świętość jest Twoja. które ranią. Ojcze. Ból jest niemożliwy.230 Lekcja 283. W Tobie każdy konflikt został już rozwiązany. że dziś spotka mnie tylko szczęście od Boga. Twoja Miłość jest Niebem i Powrót do spisu treści . z Bogiem.

Twój Syn chciałby być takim. jak nie Ciebie. mógłbym pragnąć mieć? Jaką drogą. I tu jestem gotów na Twój końcowy krok. On nie może być mniej święty niż ja. Bo tak naprawdę patrzę na nicość. Jego grzechy wraz z moimi należą do przeszłości. Dopóki przeszłość nie zniknie z mojego umysłu. w którym świat teraźniejszy przeszłość pozostawiła nienaruszonym i wolnym od grzechu. widząc tylko to. Kogo. Ty jesteś moim celem. by ukrywać. Ten świat nie ma więc przeszłości. Dziś nie zwątpimy w cel. jak nie do Nieba? Co mogłoby być substytutem szczęścia? Jaki dar wolałbym od pokoju Boga? Jakiegoż skarbu chciałbym szukać. I będziesz wiedzieć. że mi przebaczyłeś. Jakim innym sposobem. Właśnie ta myśl prowadzi mnie drogą do Ciebie i zbliża mnie do swego celu. ona znika. niech nie spoglądam na przeszłość. Przeszłość już się zakończyła. Albowiem Ty zaproponowałeś mi Swój Własny zamiennik. aby odnalazł piękno. gdyż na ten świat można spoglądać tylko teraz. Nie może na mnie oddziaływać. jakim Ty go stworzyłeś. jak nie tym. bo przeszłość przeminęła. jeśli ujrzysz swego brata w świetle świętości. Która wciąż stanowi z Nim Jedność. kto nosi Twoje Imię i w ten sposób będę pamiętać. Niechaj zapomnę dziś przeszłość moich braci. Przebacz mi. odnaleźć i trzymać w swym skarbcu. zmierzając do całkowicie pewnego celu. To ręka mojego brata prowadzi mnie drogą do Ciebie. Ale będę go czcić jako tego. co stworzyłeś ze mną w jedności. Lekcja 289. że odnaleźliśmy właściwą drogę i zaszliśmy nią już daleko. Nie będę atakować zbawcy. zatem. której nie ma. który mógłby się równać z moją Tożsamością? I czy chciałbym żyć raczej w strachu niż w miłości? Ty jesteś moim celem. czego tam nie ma. jak nie tą. Gdzież chciałbym iść. więc jestem zbawiony. Mój brat jest moim zbawcą. Żeby bowiem poznać moje Źródło. która prowadzi do Ciebie. które zaplanowałeś jako koniec wszelkich jego snów i wszelkiego jego bólu? Powrót do spisu treści . Cisza dnia dzisiejszego przyniesie nam nadzieję. Ufamy mu i ufamy naszej Jaźni. którego Ty mi dałeś. najpierw muszę rozpoznać. pragnąłbym iść? I co oprócz pamiętania Ciebie mogłoby oznaczać koniec snów i daremnych substytutów prawdy? Ty jesteś mym jedynym celem. Albowiem tylko przeszłości można przebaczyć.231 Twoja Miłość jest moja. żebyś dłużej czekał na Swojego Syna. Ojcze. bo w przeciwnym razie zgubię drogę do Ciebie. który Bóg nam obiecał. że ono jest moim własnym. mógłbym rozpoznać mą Jaźń i zjednoczyć się z mą Tożsamością? Lekcja 288. a ty nie możesz być bardziej święty niż on. dziś. Tu kończy się wina. Czy mogę wymagać od Ciebie. Ojcze. Nie mogę przybyć do Ciebie bez mojego brata. Tylko Ty. a gdy się jej przebaczy. Jak mogę zatem postrzegać świat. Nie będę do niej już przywiązywać wagi i przechowywać ją w swym sercu. mój Ojcze. Lekcja 287. oferowany mi przez przebaczenie? przeszłość została wytworzona w tym celu. rzeczywisty świat musi umykać przed moim wzrokiem.

ponieważ niczego tam nie ma poza przebaczeniem. który sobie przebaczył. Jakie piękno dziś oglądamy! Jaką świętość dziś widzimy wokół siebie! I dane jest nam rozpoznać. o co proszę. że jest to świętość. a odchodząc zabiera ze sobą postrzeganie. co on widzi. co wytworzyłeś. gdy będę zmierzał tylko do pełnienia Twojej Woli. czego nie ma. że sen. ponieważ jego postrzeganie czyni czas bezużytecznym. poprzez spokojne oczy i umysł. I widać wszędzie łagodność. które twój świat zawiera. Jednak nie chciałbym już ani chwili dłużej pozwalać. Żadne niebezpieczeństwo nie czyha w czymkolwiek. ponieważ zawiera ona wspomnienie Boga. To. Czym jest Rzeczywisty Świat? Rzeczywisty świat jest symbolem. zarówno dla siebie. przyrzeczenie. Jeśli nie przyglądam się temu. Teraz czeka On tylko jeszcze jedną chwilę dłużej na to. Rzeczywisty świat oznacza koniec czasu. czego szukam. które błogosławi przebaczenie. Ta chwila jest naszym celem. moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. To. aby to oglądać. Jestem pewien. Powrót do spisu treści . Lekcja 291. W tym dniu mój umysł jest spokojny. które Ty mi przekazujesz. pozostawiając tylko samą prawdę. Nie możesz mnie nie usłyszeć. w którym mieszka pokój. I chciałbym. ponieważ jest on życzliwy. To jest dzień ciszy i pokoju. Jego czuwające oczy postrzegają niezawodnie odzwierciedlenie Miłości jego Ojca. aby mógł przyjąć Myśli. jest prawdziwy. Tylko pełne szczęścia obrazy i dźwięki mogą docierać do umysłu. jakie oferuje postrzeganie. Nie ma tam niczego oprócz odpoczynku. W tym dniu poszukuję mego szczęścia w teraźniejszości i nie oglądam się na nic innego. że wszystkiemu zostało przebaczone i wszystko ogarnia pokój. miłości i radości? Czy jest tam coś. Moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. Czas nie jest teraz Duchowi Świętemu potrzebny. Rzeczywisty świat jawi się zupełnie inaczej. Rzeczywisty świat zawiera określony odpowiednik każdej nieszczęśliwej myśli. który wytworzyłem. Ojcze. jak również dla tego świata. Z tym postanowieniem przybywam do Ciebie i proszę. I gdy patrzymy na świat. co chciałoby osądzać? Taki świat bierze się z pokoju wewnętrznego umysłu. gdzie przerażenie nie jest możliwe i nie można w nim odnaleźć świadectw strachu. jest zbyt przerażające i bolesne. by Twa siła mnie podtrzymywała. Twój świat jest oglądany przez oczy strachu i przynosi twemu umysłowi przerażające świadectwa. ataku i mordzie? Co może on postrzegać w swym otoczeniu oprócz bezpieczeństwa. Rzeczywisty świat symbolizuje to. Moje oczy wreszcie otwierają się by widzieć. Dziś przeze mnie przeziera wizja Chrystusa. co widzę bez Korekcji dokonanej przez Boga. że sen o grzechu i winie się zakończył i Syn Boży już dłużej nie śpi. wzrokiem. I przyjmuję to widzenie w jego imię. Nie ma tam krzyków bólu i nie słyszy się żalów. Czy takiemu umysłowi potrzebne są myśli o śmierci. któremu przebaczono. przypominając nam naszą Tożsamość. którą współdzielimy. A ja przyjmuję to. zatem postrzegają one świat. którą nasze przebaczenie nam przywróciło. oprócz tego. że jest on odkupiony. już mi dałeś. że ujrzę dziś swoje szczęście. Rzeczywisty świat może być postrzegany tylko przez oczy. i tylko na życzliwość spogląda. oferując to samo widzenie temu światu. że to jest świętość Samego Boga.232 Lekcja 290. Jego wzrok pokazuje mi. by mój umysł był oszukiwany przez wiarę. Jednak przedstawia on sobą coś przeciwnego do tego. to właśnie On woła do nas i przybywa aby zabrać nas do domu. przejawiającej się w twym świecie. niezawodną korekcję obrazów strachu i dźwięków bitwy. co chciałoby wybrać dla siebie potępienie i czy jest tam coś. kiedy już wypełnił Jego cel. który wytworzyłem. by Bóg podjął Swój końcowy krok i wtedy czas znika. podobnym do reszty symboli. 8. by widzenie Chrystusowe stało się mym udziałem w tym ważnym dniu.

ponieważ nie ma tam myśli o śmierci. że wszystko zakończy się szczęśliwie. który widzimy. który On wyznaczył jako ostateczny rezultat. którego źródło jest tu. będący zakończeniem wszystkich problemów. Lekcja 294. że w ostatecznym rezultacie wszystko zakończy się tylko radością. ani bezgrzeszne. że wszystko zakończy się szczęśliwie. Ojcze. Niech moje uszy nie będą głuche na wszystkie hymny wdzięczności. Boże obietnice są w pełni dotrzymywane. Jednak to zakończenie jest pewne. ani zraniona. Powrót do spisu treści . Pomóż nam. a nie ode mnie samego. a które są zagłuszane dźwiękami strachu. prowadź Swojego Syna spokojną drogą. które widzimy i wszystkich sytuacji. a potem jest zastępowane przez większe dobro. kiedy to zostanie osiągnięte. coś. a ja wreszcie postrzegam świat. której. z wszystkimi moimi pomyłkami.233 co przybywa od Ciebie. że ta wola jest rzeczywista. ponieważ jego źródło zniknęło i wszelkie jego myśli zniknęły razem z nim. Nie jest chora. ani złe. jasny. nie może być ani grzeszne. Jest tylko bezużyteczna. Wszelki strach należy do przeszłości. a tu jest tylko miłość. każdej próby. Neutralność danej rzeczy chroni ją. Czy ten świat może wydawać się świetlisty. niech Twój święty świat nie umknie dziś przed mym wzrokiem. dopóki jest ona użyteczna. I dopóki myślimy. któremu przebaczono. Wszelki strach jest już przeszłością. jest odkładana na bok. nie może być Twoim Synem. Cały ten świat lśni odbijając jej święte światło. które go gnębią i pokazują mi zniekształcone formy strachu? Jednak w teraźniejszości miłość jest czymś oczywistym. która gwarantuje wypełnienie naszej woli. Dziękujemy Ci. Niechaj moje przebaczenie będzie pełne i niech Twoja pamięć do mnie powróci. Będziemy szukać i znajdziemy zgodnie z Jego Wolą. gdy już nie ma żadnego celu. Miłość pozostaje jedynym stanem teraźniejszym. Jestem Synem Boga. za twoją gwarancję. bezpieczny i serdeczny. nie dotrzemy do końca. I On gwarantuje. ani kpiny z miłości. jak długo pozwolimy. Jednak tylko od nas zależy. Niechaj więc użyję tego snu by wspomógł Twój plan naszego przebudzenia ze wszystkich snów. a jej skutki są widoczne. Lekcja 293. Moje ciało. Albowiem Boża Wola zawsze się wypełnia na ziemi jak i w Niebie. Lekcja 292. by obca wola wydawała się sprzeciwiać Jego Woli. Ale Ty jesteś absolutnie pewny. Ojcze. wszystkich perypetii. stara. która wiedzie do Ciebie. ani dobre. musimy sprostać. Jak mogę być również czymś innym? Czy Bóg stworzył śmiertelnych i zdolnych do zepsucia? Jaki użytek ma umiłowany Syn Boga z tego. Nie znam drogi do Ciebie. Ojcze. jakie ten świat śpiewa. co musi umrzeć? A jednak to. Niechaj więc dziś nie postrzegam w ciele niczego więcej niż tylko to. A potem. niepotrzebna i zostaje odrzucona. Jest pewne. Moje ciało jest całkowicie neutralne. I chcę dziś mieć przed swymi oczami tylko ten świat. by nic nam nie przeszkadzało na naszej drodze i w ten sposób nie opóźniało nadejścia obiecanego przez Ciebie szczęśliwego zakończenia każdego problemu. z jakimi się spotykamy. A to. Ojcze. jakie wytworzyliśmy. co jest odpowiednie by służyć i służy przez jakiś czas i co jest uznawane za użyteczne dopóki może służyć. co neutralne. co nie jest stworzone. które postrzegamy. nie postrzega śmierci. Rzeczywisty świat chroni teraźniejszość przed błędami przeszłości. jak wciąż uważamy. na wieki wieków.

ale miłość jest tylko jedna. ponieważ jest to jedyny dar. Ojcze. ponieważ tylko Twoje są prawdziwe. ten świat jest zbawiony wraz ze mną. Przebaczenie jest jedynym darem. że idę poprzez strach na spotkanie Miłości. jak niezawodne są Twoje sposoby. Moja wdzięczność umożliwia zaakceptowanie mej miłości bez strachu. Dziękuję Ci za Twoje wieczne dary i dziękuję Ci za moją Tożsamość. które wydawały się ogarniać ten świat. Dziś Duch Święty potrzebuje mego głosu. by uratować nas od piekła. będąc pewnym. żeby Jego przebaczająca Miłość mogła się na mnie oprzeć. poprzez nas. czego chcielibyśmy się uczyć. będąc pewnym. Strach przejawia się w wielu różnych formach. ponieważ nie chciałbym używać żadnych innych słów oprócz Twoich i nie chciałbym mieć żadnych oddzielnych myśli poza Twoimi. Ojcze i kocham Twojego Syna. co Bóg ustanawia jako moje. Jeśli ja jestem zbawiony. Duch Święty dziś mówi przeze mnie. Mój Ojcze. którym Twój święty Głos będzie przemawiać dziś do mnie. Chrystus prosi. by mógł dziś użyć dziś moich oczu i w ten sposób odkupić ten świat. I w ten sposób jestem wreszcie przywrócony mej rzeczywistości. sny. który potrzebuje zbawienia i który zostanie zbawiony. Kocham Ciebie. który wytworzyłem. którego chcę. daję sobie. co przeszkadza memu świętemu widzeniu. I wszystko. ażeby był mi dany. aby zbawienie stało się dla mnie sposobem życia w świecie. Jak chętnie przybywa Duch Święty. I gdy zostaną one usunięte. co daję. Chciałbym być zbawicielem świata. kiedy pozwalamy Jego nauczaniu przekonać ten świat. Albowiem wszyscy razem musimy być odkupieni. Duch Święty patrzy dziś poprzez mnie. gdy zaakceptuję dla siebie Pojednanie. który daję. I tak nasz cel nauki staje się wolny od konfliktów i można go łatwo oraz szybko osiągnąć. Prosi On o ten dar. na co tylko mogę spojrzeć. Dziś nauczamy tego samego.234 Lekcja 295. że tylko poprzez to będę zbawiony. a ja go daję. Odkupienie musi być tylko jedno dla wszystkich. jak pewny jest ich końcowy rezultat i jak dokładnie każdy krok w moim zbawieniu jest już ustanowiony i zrealizowany przez Twoją łaskę. I ja chciałbym być zbawiony i chciałbym. Lekcja 298. Albowiem został on potępiony przeze mnie i dlatego chciałbym go uczynić wolnym. Powrót do spisu treści . Przyjmuję w zamian to. żeby cały ten świat mógł usłyszeć Twój Głos i Twoje Słowo poprzez mnie. Taka jest prosta recepta na zbawienie. Lekcja 296. Przebaczenie usuwa wszystko. by mógł przynieść pokój do mego umysłu i usunąć zeń wszelkie przerażenie i ból. żebym mógł znaleźć sposób ocalenia i usłyszeć Słowo. Pomóż mi użyć dziś oczu Chrystusa. znikną. Chrystus poprosił mnie o dar. Lekcja 297. I zbliżam się do końca bezsensownych podróży. który daję. aby szukał i odnalazł łatwą ścieżkę do Boga. Przebaczenie jest jedynym darem. Postanowiłem pozwolić Ci mówić przeze mnie. pozwalając Miłości Ducha Świętego błogosławić wszystko. szalonych gonitw i sztucznych wartości.

235
Ojcze, przybywam dziś do ciebie, ponieważ nie chciałbym podążać żadną inną drogą, tylko Twoją. Jesteś przy mnie. Twoja droga jest pewna. A ja jestem wdzięczny za Twe święte dary bezpiecznego schronienia i ucieczki od wszystkiego, co przysłaniałoby moją miłość do Boga, mego Ojca i Jego świętego Syna.

Lekcja 299.
Mieszka we mnie świętość, która jest wieczna.
Moja świętość jest daleko poza mą własną zdolnością jej poznania i zrozumienia. Jednak Bóg, mój Ojciec, Który ją stworzył, potwierdza moją świętość, uznając ją za Swoją. Nasza wspólna Wola ją rozumie. I Nasza wspólna Wola wie, że tak jest. Ojcze, moja świętość nie pochodzi ode mnie. Nie jest moja w tym sensie, że nie może być zniszczona przez grzech. Nie jest moja w tym sensie, że nie może cierpieć z powodu ataku. Iluzje mogą ją tylko przysłonić, ale nie mogą zgasić jej światłości. Pozostaje ona na zawsze doskonała i nietknięta. W niej wszystko jest uzdrowione, ponieważ w niej wszystko pozostaje takim, jakim zostało stworzone przez Ciebie. Mogę poznać swoją świętość. Albowiem Sama Świętość mnie stworzyła, a ja mogę poznać swoje Źródło, gdyż jest Twoją wolą byś został poznany.

Lekcja 300.
Ten świat naprawdę trwa tylko przez chwilę.
Ta myśl może być użyta do powiedzenia, że śmierć i smutek są pewne dla tych wszystkich, którzy tu przybyli, ponieważ ich radości odchodzą, zanim zostaną przyjęte w posiadanie, a nawet zanim zostaną uchwycone. Jednak to jest także idea, która nie pozwala, by fałszywe postrzeganie trzymało nas w swym uścisku, ani by przedstawiało sobą coś więcej, niż przelotny obłok na wiecznie spokojnym niebie. I właśnie tego spokoju dziś szukamy, bezchmurnego, oczywistego i pewnego. Dziś szukamy Twego świętego świata. Gdyż my, Twoi kochający Synowie, zgubiliśmy drogę na czas pewien. Ale słuchaliśmy Twego Głosu i dokładnie się nauczyliśmy, co robić, byśmy zostali przywróceni Niebu i naszej prawdziwej Tożsamości. I dziękujemy za to, że ten świat trwa tylko przez chwilę. Chcielibyśmy wyjść poza tą małą chwilę i przejść do wieczności.

9. Co to jest Powtórne Przyjście?
Powtórne Przyjście Chrystusa, które jest tak pewne jak Bóg, jest tylko korekcją błędów i przywróceniem zdrowia umysłu. Jest ono częścią stanu, który przywraca to, co nigdy nie zostało utracone i ustanawia ponownie to, co jest na wieki wieków prawdziwe. Jest to zaproszenie Bożego Słowa, by zajęło miejsce iluzji; chęć, by pozwolić przebaczeniu ogarnąć wszystko, bez wyjątków i bez zastrzeżeń. Wszechogarniająca natura Powtórnego Przyjścia Chrystusa pozwala objąć mu cały ten świat i utrzymywać cię bezpiecznie w swym łagodnym pojawieniu się, które obejmuje wszystko co żyje wraz z tobą. Wyzwolenie, które Powtórne Przyjście z sobą przynosi, nie ma końca, ponieważ Boże stworzenie musi być bezgraniczne. Przebaczenie oświetla drogę Powtórnemu Przyjściu, ponieważ ono wszystko opromienia jako jedno. I w ten sposób nareszcie zostaje rozpoznana jedność. Powtórne Przyjście kończy te lekcje, których naucza Duch Święty, otwierając drogę dla Sądu Ostatecznego, w którym nauczanie zakończy się jednym, ostatnim podsumowaniem, rozprzestrzeniającym się poza siebie i sięgającym aż do Boga. Powtórne Przyjście jest czasem, w którym wszystkie umysły zostają oddane w ręce Chrystusa, aby je zwrócił duchowi, w imię prawdziwego stworzenia i Woli Boga. Powtórne Przyjście jest tym jedynym wydarzeniem w czasie, na które sam czas nie może mieć żadnego wpływu. Albowiem każdy, kto kiedykolwiek przybył na ten świat by umrzeć, kto dopiero przyjdzie i kto jest teraz na nim obecny, jest w równym stopniu uwolniony od tego, co wytworzył. W tej równości jest
Powrót do spisu treści

236
przywrócony Chrystus jako jedna Tożsamość, w której Synowie Boga potwierdzają, że są jednością. I Bóg Ojciec uśmiecha się do swego Syna, Jego jedynego stworzenia i Jego jedynej radości. Módl się, aby Powtórne Przyjście nastąpiło wkrótce, ale nie poprzestawaj na tym. Ono potrzebuje twoich oczu, twoich uszu, twoich rąk i twoich stóp. Ono potrzebuje twojego głosu. A nade wszystko potrzebuje twoich chęci. Radujmy się, że możemy czynić Bożą Wolę i łączmy się w jej świętym świetle. Ujrzyj, że Syn Boga jest w nas jednością, a wówczas będziemy mogli osiągnąć poprzez Niego Miłość naszego Ojca.

Lekcja 301.
Sam Bóg otrze wszelkie łzy.
Ojcze, jeśli nie osądzam, nie mogę płakać. Nie mogę cierpieć z powodu bólu, ani czuć się porzuconym czy niepotrzebnym na tym świecie. To jest mój dom, ponieważ go nie osądzam, a zatem przedstawia on sobą tylko to, czego Ty chcesz. Niechaj ujrzę go dziś niepotępionym, poprzez szczęśliwe oczy, które przebaczenie uwolniło od wszelkich zniekształceń. Niechaj poznam dziś Twoje Słowo zamiast mojego. I wszystkie przelane łzy zostaną zapomniane, ponieważ ich źródła już nie ma. Ojcze, nie będę dziś osądzał Twojego świata. Świat Boga jest szczęśliwy. Ci, którzy na niego spoglądają, mogą tylko dodać do niego swoją radość i błogosławić go, jako przyczynę swej jeszcze większej radości. Płakaliśmy bo nie rozumieliśmy. Ale nauczyliśmy się wreszcie, że świat, który widzieliśmy, był fałszywy i dziś będziemy oglądać świat Boga.

Lekcja 302.
Tam, gdzie była ciemność, widzę światło.
Ojcze, nasze oczy wreszcie są otwarte. Twój święty świat oczekuje na nas, byśmy mogli go zobaczyć, gdy ostatecznie nasz wzrok jest nam przywrócony. Myśleliśmy, że cierpieliśmy. A my tylko zapomnieliśmy Syna, którego Ty stworzyłeś. Teraz wiemy, że ciemność jest naszym własnym wyobrażeniem, a naprawdę możemy oglądać tylko światło. Widzenie Chrystusowe zmienia ciemność w światło, bowiem lęk musi zniknąć gdy nadchodzi miłość. Niechaj dziś przebaczę twojemu świętemu światu, bym mógł oglądać jego świętość i zrozumieć, że ona tylko odzwierciedla moją własną. Nasza Miłość czeka na nas, gdy podążamy do Niego i idzie obok nas pokazując nam drogę. On nigdy nie zawodzi. Jest Końcem, do Którego zmierzamy i jest Środkiem dzięki któremu do Niego zmierzamy.

Lekcja 303.
Święty Chrystus rodzi się dziś we mnie.
Czuwajcie ze mną, aniołowie, czuwajcie ze mną dziś. Niech wszystkie święte Myśli Boga mnie otaczają i przynoszą mi spokój, kiedy rodzi się Syn Nieba. Niech ziemskie dźwięki umilkną i obrazy, do których jestem przyzwyczajony, znikną. Niech Chrystus będzie powitany tam, gdzie jest Jego dom. I niech usłyszy On dźwięki, które rozumie i ogląda tylko takie widoki, które pokazują Miłość Jego Ojca. Niechaj nie będzie On już dłużej tu obcym, albowiem dziś rodzi się ponownie we mnie. Twój Syn jest mile witany, Ojcze. Przybył by zbawić mnie od złej jaźni, którą wytworzyłem. On jest tą Jaźnią, którą Ty mi dałeś. On jest tylko Tym, czym ja naprawdę jestem. On jest Tym Synem, którego Ty kochasz nade wszystko. On jest moją Jaźnią, jaką Ty stworzyłeś dla mnie. To nie Chrystus może być ukrzyżowany. Bezpieczny w Twych Ramionach, niechaj przyjmę Twojego Syna.

Powrót do spisu treści

237

Lekcja 304.
Niechaj mój świat nie przysłania mi widzenia Chrystusa.
Mogę przysłonić moje święte widzenie, jeśli zakłócę je, narzucając mu swój świat. Nie mogę też ujrzeć świętych widoków, na które Chrystus spogląda, jeśli nie używam Jego wzroku. Postrzeganie jest odzwierciedleniem, a nie faktem. To, co oglądam, jest moim stanem umysłu, odzwierciedlonym na zewnątrz. Chciałbym błogosławić ten świat patrząc nań poprzez oczy Chrystusa. I ujrzę wtedy niezawodne oznaki tego, że wszystkie moje grzechy zostały mi przebaczone. Prowadzisz mnie od ciemności do światłości; od grzechu do świętości. Niechaj przebaczę i w ten sposób przyjmę zbawienie dla tego świata. To jest Twój dar, mój Ojcze, dany mi bym go zaoferował Twojemu świętemu Synowi, żeby mogło mu być ponownie przywrócone pamiętanie Ciebie i Twojego Syna takim, jakim go stworzyłeś.

Lekcja 305.
Chrystus obdarza nas pokojem.
Kto używa tylko Chrystusowego widzenia, odnajduje pokój tak głęboki i cichy, niezakłócony i całkowicie niezmienny, że na tym świecie nie ma on swego odpowiednika. Porównania ustają w obliczu tego pokoju. I cały ten świat odchodzi w ciszy, gdy ten pokój go otacza i łagodnie przenosi do prawdy, aby nie był już więcej domem strachu. Albowiem przybyła miłość i uzdrowiła ten świat, przynosząc mu pokój Chrystusa. Ojcze, pokój Chrystusa jest nam dany, bowiem jest Twoją Wolą, byśmy byli zbawieni. Pomóż nam dziś przyjąć Twój dar i nie osądzać go. Gdyż przybył on do nas, by zbawić nas od osądzania samych siebie.

Lekcja 306.
Dziś szukam tylko tego daru Chrystusa.
Czego, jak nie widzenia Chrystusowego, chciałbym dziś użyć, kiedy może ono mi ofiarować dzień, w którym zobaczę świat tak podobny do Nieba, że powróci do mnie pradawna pamięć? Dziś mogę zapomnieć o świecie, jaki wytworzyłem. Dziś mogę wykroczyć poza wszelki strach i może do mnie powrócić miłość, świętość i pokój. Dziś jestem odkupiony i urodzony na nowo w świecie litości i troski; kochającej życzliwości i pokoju Boga. I tak, nasz Ojcze, powracamy do Ciebie, przypominając sobie, że nigdy nie odeszliśmy; przypominając sobie Twoje święte dary dla nas. Pełni wdzięczności przybywamy z pustymi rękami, otwartymi sercami i umysłami, prosząc tylko o to, co nam dajesz. Nie możemy zaoferować niczego, co by było wystarczające dla Twojego Syna. Ale w Twojej Miłości dar Chrystusa należy do niego.

Lekcja 307.
Sprzeczne życzenia nie mogą być moją wolą.
Ojcze, tylko Twoja Wola jest moja. Innej woli nie mam. Obym nie próbował przejawiać innej woli, ponieważ taka wola jest bez sensu i przyniesie mi tylko ból. Twoja Wola może przynieść mi szczęście i tylko ta wola istnieje. Jeśli chciałbym mieć to, co tylko Ty możesz dać, muszę uznać Twoją Wolę wobec mnie i osiągnąć pokój, w którym konflikt nie jest możliwy i gdzie Twój Syn jest z Tobą zjednoczony w jednym bycie i jednej woli i nic nie sprzeciwia się świętej prawdzie, że pozostaję takim, jakim mnie stworzyłeś.
Powrót do spisu treści

238
A wraz z tą modlitwą przechodzimy w ciszy do stanu, gdzie konflikt nie może mieć miejsca, ponieważ łączymy naszą świętą wolę z Bożą, rozpoznając, że one są tym samym.

Lekcja 308.
Ta chwila jest jedynym czasem, jaki istnieje.
Wyobraziłem sobie czas w taki sposób, że udaremniam swój cel. Jeśli moim wyborem jest sięgnąć poza czas do wieczności, muszę zmienić sposób w jaki postrzegam czas. Celem czasu nie jest jednoczyć przeszłość z przyszłością. Jedynym przedziałem czasu, w którym mogę być zbawiony od czasu, jest teraźniejszość. Albowiem w tej chwili przebaczenie przybyło by mnie uwolnić. Narodzenie Chrystusa jest teraz, poza przeszłością czy przyszłością. On przybył by teraz udzielić Swego błogosławieństwa temu światu, przywracając go wieczności i miłości. I miłość jest zawsze obecna, tu i teraz. Dziękuję za tę chwilę, Ojcze. I właśnie teraz jestem odkupiony. Ta chwila jest czasem, który wyznaczyłeś dla uwolnienia Twego Syna i dla zbawienia tego świata, który jest w nim44.

Lekcja 309.
Nie będę się dziś lękał spojrzeć do swego wnętrza.
W moim wnętrzu jest wieczna niewinność, ponieważ taka jest Boża Wola na wieki wieków. Ja, Jego Syn, którego wola jest bezgraniczna tak samo jak Jego Wola, nie mogę chcieć żadnej zmiany w tym względzie. Albowiem zaprzeczenie Woli mojego Ojca jest tym samym, co zaprzeczenie mojej własnej woli. Spojrzenie do wnętrza jest tylko odnalezieniem mojej woli, takiej jak Bóg ją stworzył i jaka ona jest. Boję się spojrzeć wgłąb siebie, ponieważ myślę, że ustanowiłem inną wolę, która jest nieprawdziwa i uczyniłem ją prawdziwą. Jednak taka wola nie wywołuje żadnych skutków. We mnie jest świętość Boga. We mnie jest pamięć o Nim. Ten krok, który dziś podejmuję, mój Ojcze, prowadzi pewnie do uwolnienia mnie od próżnych i daremnych snów o grzechu. Twój ołtarz stoi jasny i nieskalany. To on jest ołtarzem dla mojej Jaźni i tam odnajduję moją prawdziwą Tożsamość.

Lekcja 310.
Dzisiejszy dzień spędzę bez lęku i w miłości.
Ten dzień, mój Ojcze, chciałbym spędzić z Tobą, bo to ty postanowiłeś, jakie być powinny moje wszystkie dni. I to, czego doświadczę, w ogóle nie ma związku z czasem. Radość, która do mnie przybywa, nie odnosi się do dni czy godzin, ponieważ przychodzi do Twojego Syna z Nieba. Ten dzień będzie Twoim słodkim przypomnieniem o Tobie, twoim łaskawym wołaniem do Twego świętego Syna, znakiem Twojej łaski, którą zostałem obdarzony, bo jest Twoją Wolą, abym był dziś uwolniony. Spędzamy ten dzień razem, ty i ja. I cały świat łączy się wraz z nami w naszej radości i w śpiewaniu pieśni dziękczynnej dla Tego, Kto przyniósł nam zbawienie i Kto nas uwolnił. Został nam przywrócony pokój i świętość. Dziś nie ma w nas miejsca na strach, albowiem powitaliśmy w naszych sercach miłość.

10. Co to jest Sąd Ostateczny?
Powtórne Przyjście Chrystusa przynosi Synowi Boga ten dar: usłyszenie Głosu przemawiającego w imieniu Boga, który ogłasza, że to, co jest fałszywe, jest fałszywe, a to, co jest prawdziwe, nigdy się nie zmieniło. I na tym osądzie wszelkie postrzeganie się kończy. Na początku widzisz świat, który przyjął to za
44 W oryginale jest tu „...for salvation of the world in him”. Przypomnijmy, że według Kursu cudów, ten świat nie jest rzeczywisty. Jest on projekcją umysłu, zatem nie znajduje się „na zewnątrz” ale w tym umyśle.
Powrót do spisu treści

239
prawdę, bowiem jest to świat będący projekcją umysłu teraz już naprawionego. I poprzez ten święty widok postrzeganie udziela cichego błogosławieństwa, a następnie znika, gdyż jego cel został osiągnięty i jego misja została zakończona. Końcowy sąd nad tym światem nie zawiera potępienia. Albowiem widzi on ten świat jako ten, któremu całkowicie przebaczono, jako bezgrzeszny i zupełnie bezcelowy. Bez powodu do istnienia i nie mając żadnej funkcji w widzeniu Chrystusowym, on tylko odchodzi do nicości. Tam był zrodzony i tam również się kończy. I wszystkie postacie ze snu, którym ten świat się rozpoczął, odchodzą wraz z nim. Ciała są teraz bezużyteczne i zatem znikną, ponieważ Syn Boga jest nieograniczony. Ty, który wierzyłeś, że Sąd Ostateczny Boga potępiłby ten świat i skazałby go wraz z tobą na piekło, uznaj tą świętą prawdę: Sąd Boga jest darem Naprawy, którym obdarzył On wszystkie twoje błędy, uwalniając cię od nich i od wszystkich ich skutków, jakie kiedykolwiek wydawały się mieć. Bać się Bożej zbawczej łaski, to bać się całkowitego uwolnienia od cierpienia, przywrócenia pokoju, bezpieczeństwa, szczęścia i zjednoczenia z twoją prawdziwą Tożsamością. Sąd Ostateczny Boga jest tak miłosierny, jak każdy krok w ustanowionym przez Niego planie błogosławienia Swego Syna i wezwania go do powrotu do stanu wiecznego pokoju, jaki On z nim współdzieli. Nie bój się miłości. Albowiem miłość może leczyć wszelkie żale, otrzeć wszelkie łzy i łagodnie obudzić ze snu o bólu Syna, którego Bóg uznaje za Swego. Nie bój się tego. Zbawienie prosi cię, byś miłość powitał. I ten świat czeka na twą radosną akceptację, która go uwolni. Oto jest Końcowy Sąd Boga: „Jesteś wciąż Moim świętym Synem, wiecznie niewinnym, wiecznie kochającym i wiecznie kochanym, tak nieograniczonym jak twój Stwórca, całkowicie niezmiennym i na zawsze czystym. Zatem przebudź się i powróć do Mnie. Jestem twoim Ojcem, a ty jesteś Moim Synem.”

Lekcja 311.
Wszystkie rzeczy osądzam w ten sposób, że uznaję je za takie, jakie chciałbym, żeby były.
Osądzanie zostało ustanowione po to, by było bronią używaną przeciw prawdzie. Ono to, czemu jest przeciwne, oddziela i wyodrębnia, jakby to było osobną rzeczą. I wtedy czyni to tym, czym chciałbyś, aby to było. Osądzanie wydaje opinię o tym, czego nie może zrozumieć, ponieważ nie może widzieć całości i co za tym idzie, ocenia fałszywie. Nie sądźmy więc dziś, ale podarujmy nasze osądy Temu, Kto ma dla nich inne zastosowanie. On uwolni nas od udręki wszelkich osądów, które wydaliśmy przeciw sobie i ponownie ustanowi pokój umysłu przez przekazanie nam Sądu Boga nad Swym Synem. Ojcze, czekamy dziś z otwartym umysłem, by usłyszeć Twój Sąd nad Synem, którego kochasz. Nie znamy go i sami nie możemy go osądzać. I dlatego pozwalamy Twojej Miłości zadecydować, czym ten, którego Ty stworzyłeś jako Swego Syna, musi być.

Lekcja 312.
Widzę wszystkie rzeczy takimi, jakimi chciałbym, żeby były.
Osąd poprzedza postrzeganie. Dokonawszy zatem osądu, patrzymy na to, co chcielibyśmy widzieć. Albowiem wzrok może tylko służyć temu, by nam proponować to, czego byśmy chcieli. Jest niemożliwością by przeoczyć to, co chcielibyśmy widzieć i nie ujrzeć tego, co postanowiliśmy ujrzeć. Z jaką pewnością, zatem, musi się nam ukazać prawdziwy świat, by powitać święty wzrok każdego, kto przyjmuje cel Ducha Świętego za swój cel widzenia. I nie może on doznać porażki w widzeniu tego, co Chrystus chciałby, aby on widział i we współdzieleniu Chrystusowej Miłości, na którą spogląda. Nie mam dziś innego celu oprócz spoglądania na wyzwolony świat, uwolniony od wszelkich osądów przeze mnie wydanych. Ojcze, dziś Twa Wola jest mi przeznaczona, a zatem musi być ona również moim celem.
Powrót do spisu treści

Codziennie otrzymuję tysiąc skarbów. staje się mym zbawicielem. Lekcja 314. Niechaj nowe postrzeganie stanie się teraz mym udziałem. a mój umysł odbiera ten dar i przyjmuje go za swój. co mogę sobie wyobrazić. należą do mnie. I każdy. A miłość przybędzie. a na jego miejsce zostaje zaproszona miłość. Śmierć nie będzie domagać się teraz swych udziałów w przyszłości. gdziekolwiek jest zapraszana. Teraz składamy przyszłość w Twoje Ręce. żeby wdzięczność dla nich prowadziła mnie do mego Stwórcy i do Jego pamięci. jak światło. przybądź i połącz się ze mną dziś. Jestem błogosławiony przez cały dzień tymi darami. jakie oni mi składają. Bowiem w naszym duchowym widzeniu staje się on tak święty. nie mają granic. Przyjrzyjmy się dziś sobie wzrokiem Chrystusa. Przyszłość jest teraz rozpoznawana jako rozszerzenie teraźniejszości. Lekcja 316. ponieważ teraz celem przyszłości jest życie i na szczęście wszystkie potrzebne do tego środki są teraz dostarczone. że to. z którą chciałbym się utożsamić. Oczy Chrystusa spoglądają na świat. bym mógł się przebudzić ze snu o grzechu i ujrzeć w mym wnętrzu bezgrzeszność. Jakże jesteśmy piękni! Jak święci i jak kochający! Bracie. pozostawiając za sobą nasze przeszłe pomyłki i mając pewność. rozciągając swoje bezpieczeństwo i pokój na spokojną przyszłość wypełnioną radością? Ojcze. Ktoś wypowiada słowa wdzięczności lub miłosierdzia. którą Ty zachowałeś całkowicie nieskalaną na ołtarzu Twojego świętego Syna. Kto może się smucić lub cierpieć. których wartość przekracza wszystko. jest niewątpliwie również moje. Łącząc się. a moje serce się raduje. Dziękuję Ci. postanawiamy użyć teraźniejszości. Ojcze. To widzenie duchowe jest Twoim darem. nadchodzi przyszłość. za liczne dary. Przeszłe błędy nie mogą rzucać na nią cienia. Wszystkie dary. że dotrzymasz Twych teraźniejszych obietnic i poprowadzisz nas w przyszłość45 w ich świętym świetle. Teraz mogę im złożyć podziękowania. któremu przebaczono. które postrzega wszystkie rzeczy jako bezgrzeszne i wówczas lęk odchodzi. które składam moim braciom. Powrót do spisu treści . tak więc lęk utracił swoich bożków oraz swoje wizerunki i nie mając konkretnej postaci. Ojcze. 45 Zwrot „to guide the future” można dosłownie przetłumaczyć jako „pokierujesz przyszłością”.240 Lekcja 313. bowiem On nie dostrzega grzechu w czymkolwiek. na co patrzy. Dary moich braci. W Jego widzeniu wszystkie jego grzechy są przebaczone. Jakiś brat uśmiecha się do innego. zbawiamy ten świat. Niechaj więc teraz Jego prawdziwe postrzeganie stanie się mym udziałem. istnieje widzenie duchowe. Wraz z nowym postrzeganiem tego świata. kiedy teraźniejszość została uwolniona. które przybywają do mnie z każdą upływającą chwilą. w przeszłości błądziliśmy i aby się wyzwolić. kto odnajduje drogę do Boga. tej Jaźni. wskazując mi drogę i obdarzając mnie pewnością. które dziś i w każdym innym dniu docierają do mnie od każdego Syna Boga. czego on się nauczył. która się bardzo różni od przeszłości. które jest w nas. Lekcja 315. Zdążam do przyszłości innej niż przeszłość. nie wywołuje żadnych skutków. Wszystkie dary od