KURS CUDÓW ĆWICZENIA

2

Wszelkie prawa udostępnione! Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie niniejszego tłumaczenia jest dozwolone, a nawet mile widziane.

3

Spis treści
Wstęp...........................5 CZĘŚĆ PIERWSZA......6 Lekcja 1.......................6 Lekcja 2.......................6 Lekcja 3.......................7 Lekcja 4.......................7 Lekcja 5.......................8 Lekcja 6.......................9 Lekcja 7.....................10 Lekcja 8.....................10 Lekcja 9.....................11 Lekcja 10...................12 Lekcja 11...................13 Lekcja 12...................13 Lekcja 13...................14 Lekcja 14...................15 Lekcja 15...................16 Lekcja 16...................16 Lekcja 17...................17 Lekcja 18...................18 Lekcja 19...................19 Lekcja 20...................19 Lekcja 21...................20 Lekcja 22...................20 Lekcja 23...................21 Lekcja 24..................22 Lekcja 25...................23 Lekcja 26...................24 Lekcja 27...................25 Lekcja 28...................25 Lekcja 29...................26 Lekcja 30...................27 Lekcja 31...................28 Lekcja 32...................28 Lekcja 33...................29 Lekcja 34...................29 Lekcja 35...................30 Lekcja 36...................31 Lekcja 37...................32 Lekcja 38...................33 Lekcja 39...................33 Lekcja 40...................35 Lekcja 41...................35 Lekcja 42...................36 Lekcja 43...................37 Lekcja 44...................38 Lekcja 45...................39 Lekcja 46...................41 Lekcja 47...................42 Lekcja 48...................43 Lekcja 49...................43 Lekcja 50...................43 Przegląd I..................44 Lekcja 51...................45 Lekcja 52...................46 Lekcja 53...................46 Lekcja 54...................47 Lekcja 55...................48 Lekcja 56...................49 Lekcja 57...................49 Lekcja 58...................50 Lekcja 59...................51 Lekcja 60...................52 Lekcja 61...................52 Lekcja 62...................53 Lekcja 63...................54 Lekcja 64...................54 Lekcja 65...................56 Lekcja 66...................57 Lekcja 67...................58 Lekcja 68...................59 Lekcja 69...................60 Lekcja 70...................61 Lekcja 71...................62 Lekcja 72...................64 Lekcja 73...................65 Lekcja 74...................66 Lekcja 75...................68 Lekcja 76...................69 Lekcja 77...................70 Lekcja 78...................71 Lekcja 79...................72 Lekcja 80...................73 Przegląd II.................74 Lekcja 81...................74 Lekcja 82...................75 Lekcja 83...................76 Lekcja 84...................76 Lekcja 85...................77 Lekcja 86...................77 Lekcja 87...................78 Lekcja 88...................79 Lekcja 89...................79 Lekcja 90...................80 Lekcja 91...................80 Lekcja 92...................82 Lekcja 93...................83 Lekcja 94...................85 Lekcja 95...................86 Lekcja 96...................87 Lekcja 97...................89 Lekcja 98...................90 Lekcja 99...................91 Lekcja 100.................93 Lekcja 101.................94 Lekcja 102.................95 Lekcja 103.................95 Lekcja 104.................96 Lekcja 105.................97 Lekcja 106.................98 Lekcja 107.................99 Lekcja 108...............101 Lekcja 109...............102 Lekcja 110...............103 Przegląd III..............104 Lekcja 111...............105 Lekcja 112...............106 Lekcja 113...............106 Lekcja 114...............106 Lekcja 115...............107 Lekcja 116...............107 Lekcja 117...............108 Lekcja 118...............108 Lekcja 119...............109 Lekcja 120...............109 Lekcja 121...............109 Lekcja 122...............111 Lekcja 123...............112 Lekcja 124...............113 Lekcja 125...............114 Lekcja 126...............115 Lekcja 127...............117 Lekcja 128...............118 Lekcja 129...............119 Lekcja 130...............120 Lekcja 131...............121 Lekcja 132...............123 Lekcja 133...............125 Lekcja 134...............126 Lekcja 135...............128 Lekcja 136...............131 Lekcja 137...............134 Lekcja 138...............135 Lekcja 139...............137 Lekcja 140...............138 Przegląd IV..............140 Lekcja 141...............141 Lekcja 142...............141 Lekcja 143...............141 Lekcja 144...............141 Lekcja 145...............142 Lekcja 146...............142 Lekcja 147...............142 Lekcja 148...............142 Lekcja 149...............142 Lekcja 150...............142 Lekcja 151...............143 Lekcja 152...............144 Lekcja 153...............146 Lekcja 154...............148 Lekcja 155...............150 Lekcja 156...............151 Lekcja 157...............152 Lekcja 158...............153 Lekcja 159...............154 Lekcja 160...............156 Lekcja 161...............157 Lekcja 162...............158 Lekcja 163...............159 Lekcja 164...............160 Lekcja 165...............161 Lekcja 166...............162 Lekcja 167...............163 Lekcja 168...............165 Lekcja 169...............166 Lekcja 170...............167 Przegląd V...............169 Lekcja 171...............171 Lekcja 172...............171 Lekcja 173...............171 Lekcja 174...............171 Lekcja 175...............171 Lekcja 176...............172 Lekcja 177...............172 Lekcja 178...............172 Lekcja 179...............172 Lekcja 180...............172 Lekcja 181...............173 Lekcja 182...............174 Lekcja 183...............176 Lekcja 184...............177 Lekcja 185...............179 Lekcja 186...............181 Lekcja 187...............182 Lekcja 188...............183 Lekcja 189...............185 Lekcja 190...............186 Lekcja 191...............187 Lekcja 192...............188 Lekcja 193...............189 Lekcja 194...............191 Lekcja 195...............192 Lekcja 196...............194 Lekcja 197...............195 Lekcja 198...............196 Lekcja 199...............197 Lekcja 200...............198 Przegląd VI..............200

4
Lekcja 201...............201 Lekcja 202...............201 Lekcja 203...............201 Lekcja 204...............202 Lekcja 205...............202 Lekcja 206...............202 Lekcja 207...............203 Lekcja 208...............203 Lekcja 209...............203 Lekcja 210...............204 Lekcja 211...............204 Lekcja 212...............204 Lekcja 213...............205 Lekcja 214...............205 Lekcja 215...............205 Lekcja 216...............206 Lekcja 217...............206 Lekcja 218...............206 Lekcja 219...............207 Lekcja 220...............207 CZĘŚĆ DRUGA........208 Wstęp ......................208 Lekcja 221...............209 Lekcja 222...............210 Lekcja 223...............210 Lekcja 224...............210 Lekcja 225...............211 Lekcja 226...............211 Lekcja 227...............211 Lekcja 228...............211 Lekcja 229...............212 Lekcja 230...............212 Lekcja 231...............213 Lekcja 232...............213 Lekcja 233...............213 Lekcja 234...............214 Lekcja 235...............214 Lekcja 236...............214 Lekcja 237...............214 Lekcja 238...............215 Lekcja 239...............215 Lekcja 240...............215 Lekcja 241...............216 Lekcja 242...............216 Lekcja 243...............216 Lekcja 244...............217 Lekcja 245...............217 Lekcja 246...............217 Lekcja 247...............218 Lekcja 248...............218 Lekcja 249...............218 Lekcja 250...............218 Lekcja 251...............219 Lekcja 252...............219 Lekcja 253...............220 Lekcja 254...............220 Lekcja 255...............220 Lekcja 256...............220 Lekcja 257...............221 Lekcja 258...............221 Lekcja 259...............221 Lekcja 260...............222 Lekcja 261...............222 Lekcja 262...............223 Lekcja 263...............223 Lekcja 264...............223 Lekcja 265...............223 Lekcja 266...............224 Lekcja 267...............224 Lekcja 268...............224 Lekcja 269...............225 Lekcja 270...............225 Lekcja 271...............226 Lekcja 272...............226 Lekcja 273...............226 Lekcja 274...............226 Lekcja 275...............227 Lekcja 276...............227 Lekcja 277...............227 Lekcja 278...............228 Lekcja 279...............228 Lekcja 280...............228 Lekcja 281...............229 Lekcja 282...............229 Lekcja 283...............230 Lekcja 284...............230 Lekcja 285...............230 Lekcja 286...............230 Lekcja 287...............231 Lekcja 288...............231 Lekcja 289...............231 Lekcja 290...............232 Lekcja 291...............232 Lekcja 292...............233 Lekcja 293...............233 Lekcja 294...............233 Lekcja 295...............234 Lekcja 296...............234 Lekcja 297...............234 Lekcja 298...............234 Lekcja 299...............235 Lekcja 300...............235 Lekcja 301...............236 Lekcja 302...............236 Lekcja 303...............236 Lekcja 304...............237 Lekcja 305...............237 Lekcja 306...............237 Lekcja 307...............237 Lekcja 308...............238 Lekcja 309...............238 Lekcja 310...............238 Lekcja 311...............239 Lekcja 312...............239 Lekcja 313...............240 Lekcja 314...............240 Lekcja 315...............240 Lekcja 316...............240 Lekcja 317...............241 Lekcja 318...............241 Lekcja 319...............241 Lekcja 320...............242 Lekcja 321...............242 Lekcja 322...............243 Lekcja 323...............243 Lekcja 324...............243 Lekcja 325...............244 Lekcja 326...............244 Lekcja 327...............244 Lekcja 328...............245 Lekcja 329...............245 Lekcja 330...............245 Lekcja 331...............246 Lekcja 332...............246 Lekcja 333...............247 Lekcja 334...............247 Lekcja 335...............247 Lekcja 336...............247 Lekcja 337...............248 Lekcja 338...............248 Lekcja 339...............248 Lekcja 340...............249 Lekcja 341...............249 Lekcja 342...............250 Lekcja 343...............250 Lekcja 344...............251 Lekcja 345...............251 Lekcja 346...............251 Lekcja 347...............251 Lekcja 348...............252 Lekcja 349...............252 Lekcja 350...............252 Lekcja 351...............253 Lekcja 352...............254 Lekcja 353...............254 Lekcja 354...............254 Lekcja 355...............254 Lekcja 356...............255 Lekcja 357...............255 Lekcja 358...............255 Lekcja 359...............255 Lekcja 360...............256 Końcowe lekcje.......256 Lekcje 361-365........257 Zakończenie............257

Pouczenia
Co to jest przebaczenie? Co to jest zbawienie? Czym jest ten świat? Co to jest grzech? Czym jest ciało? Kim jest Chrystus? Kim jest Duch Święty? Czym jest Rzeczywisty Świat? Co to jest Powtórne Przyjście? Co to jest Sąd Ostateczny? Czym jest Stworzenie? Co to jest ego? Co to jest cud? Kim jestem?

5

Wstęp
Teoretyczne podstawy, jakich dostarcza tekst pierwszej części kursu, są niezbędne jako fundament, który nadaje sens ćwiczeniom zawartym w tej drugiej części. Jednak dopiero przerobienie tych ćwiczeń umożliwi osiągnięcie celu tego kursu. Niewytrenowany umysł nie może osiągnąć niczego. Celem tego kursu jest wytrenowanie twego umysłu w taki sposób, aby jego myślenie biegło zgodnie z kierunkiem wytyczonym przez część teoretyczną. Ćwiczenia są bardzo proste. Nie zajmują one dużo czasu i nie ma żadnego znaczenia, gdzie je wykonujesz. Nie wymagają przygotowania. Na wykonanie wszystkich ćwiczeń potrzebny jest jeden rok. Ćwiczenia są ponumerowane od 1 do 365. Nie podejmuj się wykonywania większej ilości ćwiczeń niż jednego zestawu dziennie. Druga część kursu zawierająca ćwiczenia jest podzielona na dwie główne sekcje; pierwsza dotyczy usunięcia sposobu w jaki teraz widzisz, a druga prowadzi do przyswojenia prawdziwego postrzegania. Z wyjątkiem okresów powtórzeń, każde ćwiczenie, przeznaczone na określony dzień, jest zaprojektowane wokół jednej głównej idei, która jest podana na początku. Po niej następuje opis określonych procedur, za pomocą których każda idea1 na dany dzień ma być praktycznie zastosowana. Celem tej części praktycznej kursu jest systematyczny trening umysłu w innym postrzeganiu wszystkich i wszystkiego na tym świecie. Ćwiczenia są zaplanowane aby pomóc ci w uogólnieniu tych lekcji w taki sposób, że zrozumiesz, iż każda z nich ma zastosowanie do wszystkich i wszystkiego co widzisz. Przenoszenie (rezultatów) ćwiczeń w prawdziwym postrzeganiu nie następuje w taki sposób, w jaki odbywa się to na tym świecie. Jeżeli prawdziwe postrzeganie było osiągnięte w związku z jakąś osobą, sytuacją lub wydarzeniem, jego całkowite przeniesienie na wszystkich i wszystko jest pewne. Z drugiej strony, jeden wyjątek percepcji utrzymywanej poza prawdziwym postrzeganiem, czyni niemożliwym jego osiągnięcie gdziekolwiek. Jedyne reguły, które mają być zawsze przestrzegane, są następujące: Po pierwsze, ćwiczenia mają być wykonywane z dużą dokładnością, ściśle według podanych wskazówek. To pomoże ci uogólnić przedstawione idee, byś mógł odnieść je do każdej sytuacji, w której się znajdujesz, oraz do wszystkich i wszystkiego, co się z tą sytuacją wiąże. Po drugie, bądź pewien, że te idee są uniwersalne i nigdy nie zakładaj, że są jacyś ludzie, sytuacje lub rzeczy, do których te idee się nie stosują. To by zakłócało przenoszenie (rezultatów) treningu. W naturze prawdziwego postrzegania leży to, że nie ma ono ograniczeń. Jest więc ono przeciwieństwem sposobu, w jaki widzisz teraz. Ogólnym celem tych ćwiczeń jest zwiększenie twoich zdolności rozprzestrzeniania idei, które będziesz praktykował, aby objąć nimi wszystko. Nie będzie to wymagać żadnego wysiłku. Te ćwiczenia same w sobie spełniają warunki dla tego rodzaju przeniesienia. Niektóre idee przedstawione w tej części kursu uznasz za niewiarygodne, a inne mogą się tobie wydawać całkiem zaskakujące. To nie ma znaczenia. Jesteś tylko proszony, aby zastosować te idee według podanych wskazówek. Nikt nie prosi cię o ich jakąkolwiek ocenę. Jesteś jedynie proszony, aby je użyć. To właśnie ich użycie sprawi, że staną się dla ciebie sensowne i pokaże ci, że są prawdziwe. Zapamiętaj tylko to: nie musisz wierzyć w te idee, nie musisz ich akceptować, nie musisz nawet ich życzliwie przyjmować. Niektórym z nich możesz nawet stawiać czynny opór. Nic z tych rzeczy nie będzie miało znaczenia, ani nie zmniejszy ich skuteczności. Ale nie pozwalaj sobie czynić wyjątków w stosowaniu idei zawartych w tej części kursu i bez względu na reakcje, jakie te idee mogą wywołać, użyj ich. Niczego więcej się nie wymaga.
1 W części ćwiczeniowej Kursu cudów na początku każdej lekcji podawane jest wyróżnione większymi czcionkami zdanie, które zawiera myśl przewodnią tej lekcji. W języku angielskim jest ona określona słowem „idea”, co się tłumaczy nie tylko za pomocą słowa „idea”, ale także jako „pojęcie”, „wyobrażenie”, „pomysł”, a także „myśl”. Najprostsze i może najlepsze tłumaczenie polegałoby na użyciu tego ostatniego słowa. Jednak słowo „myśl” jest niemal w każdej lekcji używane dość często, a myśl prezentowana na początku ćwiczenia nie jest byle jaką myślą. Jest to myśl przewodnia, kluczowa dla danego ćwiczenia, która wyznacza właściwy kierunek nauki dla tego kursu. Dlatego w polskim tłumaczeniu często używano tu też słowa „idea”, które oznacza także w tym języku jakąś ważną myśl czy doniosłą koncepcję. Należy więc przyjąć, że w tym przekładzie słowo „idea” oznacza myśl przewodnią ćwiczenia.
Powrót do spisu treści

„znaczenie” i „bez znaczenia”. w tym miejscu] i ma to dla mnie tylko takie znaczenie. Taki jest cel tego ćwiczenia. różnią się od siebie. to co nie ma znaczenia.6 CZĘŚĆ PIERWSZA Lekcja 1. wszystkie rzeczy są do siebie podobne. nie ma żadnego znaczenia2. w tym miejscu]. Tamto ciało nic nie znaczy. Sam nadałem całe znaczenie wszystkiemu co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. z tego okna. co przetłumaczono jako „znaczyć”. Nie próbuj stosować jej do wszystkiego co widzisz. nie jest możliwe. Teraz spójrz powoli wokół siebie i ćwicz zastosowanie tej idei do czegokolwiek. Zwróć uwagę na to. chyba że powoduje to odczuwanie pośpiechu. na oślep. najlepiej rano i wieczorem. do których są odnoszone. Wykonując to ćwiczenie użyj podanej w nim idei całkowicie bez zastanowienia. Ta dłoń nic nie znaczy. Tamten cień nic nie znaczy. co widzisz. Tamta lampa nic nie znaczy. Oczywiście. Zasadniczą sprawą jest tu poczucie nieskrępowania i braku ograniczeń czasowych. że rzeczy. że niczego. Lekcja 2. Ta stopa nic nie znaczy. Powrót do spisu treści . specjalnie nie wykluczyłeś. by zamiast jednego angielskiego słowa użyć dwóch polskich określeń na raz i trzeba było się na coś zdecydować. Z punktu widzenia zastosowania idei używanej w ćwiczeniu. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. że można to również przekładać jako „mieć sens”. co widzisz. zwykle nie ma też sensu. Trzeba jednak pamiętać. jakie mu nadałem. Niestety. Nic. To stwierdzenie powinno być stosowane do czegokolwiek. co widzisz: Ten stół nic nie znaczy. „sens” i „bez sensu”. Rozpocznij od rzeczy znajdujących się w 2 W tekście oryginalnym są w tym kursie użyte słowa „mean”. Czas trwania ćwiczenia nie powinien przekraczać minuty. ponieważ te ćwiczenia nie powinny przekształcić się w żaden rytuał. Bądź tylko pewien. Tamten znak nic nie znaczy. Ten długopis nic nie znaczy. z tego okna. Ćwiczenie zawierające tę ideę jest takie samo jak to pierwsze. To krzesło nic nie znaczy. ale użycie słowa „sens” nadaje treści zdania mocniejszy. bardziej radykalny charakter. „meaning” i „meaningless”. Każda z trzech pierwszych lekcji nie powinna być ćwiczona częściej niż dwa razy dziennie. że te stwierdzenia nie są uporządkowane w żaden sposób i nie uwzględniają żadnej poprawki na to. Następnie spójrz dalej poza swoje bezpośrednie otoczenie i zastosuj tę ideę w szerszym zakresie: Tamte drzwi nic nie znaczą.

Te myśli nic nie znaczą. który nakłaniałby cię do wybierania rzeczy. na oślep. nie skrępowany przez osąd. „Złe” blokują widzenie i czynią je niemożliwym. próbując unikać wybierania określonego przedmiotu na podstawie rozmiaru. wówczas odkryjesz. Inaczej niż poprzednio. do ręki jak i do jabłka. byś zachował w pełni otwarty umysł. by widzieć to. lub tylko dlatego. ćwiczenia te nie zaczynają się od idei wyznaczonej na dany dzień. Nie próbuj również za wszelką cenę włączać do ćwiczenia wszystkiego co widzisz w danym miejscu. Bierz te przedmioty tak jak je widzisz. Jeżeli uświadomiłeś sobie jakieś nieszczęśliwe myśli. użyj ich do ćwiczeń. Zastosuj tą myśl jak poprzednie bez czynienia jakichkolwiek rozróżnień. że nic specjalnie nie zostało z niego wyłączone. Następnie powiększ zakres obserwacji. by nauczyć się widzieć Powrót do spisu treści . z tego okna. jakbyś użył czegokolwiek innego. przez około jedną minutę. że nie kwestionujesz tego. koloru. jakim jest oddzielanie tego. co nie ma znaczenia. Ty nie chcesz ani jednych ani drugich. że twoje oczy na tym. rodzaju materiału. od tego co ma znaczenie. Dobre myśli są tylko cieniami tego. Wybierając przedmioty do ćwiczenia działaj bez zastanowienia. co znajduje się za tobą. W wyborze obiektów do zastosowania w idei przewodniej dnia dzisiejszego wymagane są zwykłe reguły. Bowiem dla celów ćwiczenia każda rzecz jest podobna do drugiej. Są one podobne do rzeczy. Bądź pewien. Lekcja 3. iż w gruncie rzeczy żadna z nich nie może być nazwana „dobrą” czy „złą”. abyś ujrzał rzeczy dokładnie takimi. ale bądź również pewien. które pojawiają się w twym umyśle. w tym miejscu]. Obracaj głowę tak. co leży poniżej. a cienie utrudniają widzenie.7 pobliżu i zastosuj przewodnią myśl ćwiczenia do czegokolwiek na co spojrzysz. Wszystko co widzisz jest odpowiednie. To nie są ćwiczenia w osądzaniu. Gdy będziesz trenował przyglądanie się własnym myślom. Cokolwiek widzisz staje się właściwym obiektem do jej zastosowania. Jednakże nie wybieraj tylko tych myśli. iż dana rzecz nadaje się do wykorzystania w ćwiczeniach. Wykonywanie tych ćwiczeń zacznij od przyglądania się myślom. Próbuj stosować to ćwiczenie z równą łatwością do ciała jak i do guzika. jaskrawości. Jest to ważne ćwiczenie i będzie powtarzane od czasu do czasu w nieco innej formie. Lekcja 4. do których idea ćwiczenia przeznaczona na dany dzień miałaby być zastosowana. do muchy jak i do podłogi. Jest zatem sprawą zasadniczą. jako efekt niepożądany. nie koncentrując się na niczym szczególnym. obróć się do tyłu i zastosuj podaną ideę do tego. spoczęły. jak niewielkie było twoje rozumienie tych rzeczy. Nie obawiaj się używać „dobrych” myśli tak samo jak „złych”. równie odpowiednia i zatem równie użyteczna. jakimi jawią ci się teraz i abyś uświadomił sobie. co jest po twojej lewej i prawej stronie. że w pewnym sensie tworzą one taką mieszaninę. Nie rozumiem niczego. Swobodnie i bez żadnego napięcia rzucaj tylko dość krótkie spojrzenia wokół siebie. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. że jest on dla ciebie ważny. Niektóre rzeczy mogą mieć dla ciebie zabarwienie emocjonalne. Jego zamierzeniem jest wyćwiczyć ciebie w wykonywaniu pierwszych kroków w stronę celu. nie zwracając uwagi na różnice miedzy nimi. Jeśli jest to możliwe. Jedynym kryterium zastosowania idei ćwiczenia do czegokolwiek powinno być jedynie to. To jest pierwsza próba dalekosiężnego celu. Istotą tych ćwiczeń jest pomóc ci oczyścić swój umysł z wszelkich przeszłych skojarzeń. Dopiero wtedy zastosuj do nich przewodnią myśl ćwiczenia. w tym miejscu]. co widzę w tym pokoju [na tej ulicy. z tego okna. Właśnie dlatego one nic nie znaczą. Nie włączaj do ćwiczenia niczego szczególnego. które uważasz za „złe”. Próbuj te uczucia odsunąć od siebie i użyj tych rzeczy dokładnie tak samo. bo w przeciwnym razie wprowadzisz wysiłek.

by uniknąć nadawania pewnym sprawom większej wagi niż innym. To poruszenie może jawić się jako strach. dopóki nie nauczysz się. Gdy używasz tej idei dnia w odniesieniu do określonego powodu twego poruszenia. użyj zarówno nazwy formy tego poruszenia. To jest także początek ćwiczenia twego umysłu w rozpoznawaniu tego co jest takie samo i co się różni. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. o którym myślę. każda forma stanowi właściwy przedmiot ćwiczeń przeznaczonych na dany dzień. jak i podaj powód. Nigdy nie jestem poruszony3 z powodu. na przykład: Ta myśl o ________ nic nie znaczy. niepokojów. że one się różnią. które uważasz za najbardziej odpowiednie. opisując to uczucie za pomocą określenia. o którym myślę. jakie postaci może przybierać to poruszenie. lęku. Stosując twe myśli do idei dnia. Jednakże. o którym myślę. które jest dość ogólnikowe i może się przejawiać w zmartwieniu. że one są tym samym.8 to co na zewnątrz jako bez znaczenia i to co wewnątrz jako coś. Powrócimy do nich później. Ponadto. bardziej niż w poprzednich. dlatego w tłumaczeniu użyto słowa „poruszony”. ponieważ te ćwiczenia są pierwszymi tego rodzaju. jaka jest przeznaczona dla tych ćwiczeń. Taka praktyka jest użyteczna. co ma znaczenie. że forma nie ma znaczenia. Nie badaj swego umysłu przez więcej niż minutę. podobnie jak poprzednia. 3 Użyte tu słowo „upset” ma dość bogate spektrum znaczeń. To nie jest prawda. Zastosuj ją szczególnie do tego. rozstroju. w których najpierw poszukujesz w swym umyśle „źródeł” swego poruszenia. co w myśl twego przekonania jest przyczyną twego poruszenia. występującego w jakiejś konkretnej formie. i tak dalej]. czy nawet wytrącenia z równowagi. może być użyta w odniesieniu do osób. zmartwienie. lub w wielu innych postaciach. zdenerwowaniu. Lekcja 5. Możesz także użyć tej idei dla jakiejś szczególnej myśli. Ale też nie powinieneś tego zastępować okresami ćwiczeń. złość. W tych ćwiczeniach. irytacji. które. Stosowanie tej samej idei do każdej z nich jest pierwszym krokiem prowadzącym do ostatecznego rozpoznania. od zmartwienia po irytację. Na przykład: Nie gniewam się na_______z powodu. Być może pomocne by tu było poprzedzenie ćwiczeń takim stwierdzeniem: Nie ma małych poruszeń. cię trapią lub wywołują ból. w które wierzysz. niepokój. Powrót do spisu treści . zawieszenie osądu w odniesieniu do myśli może okazać się dla ciebie szczególnie trudne. zazdrość. jak myślisz. które widzę w tym pokoju [na tej ulicy. Nie obawiam się_______z powodu. może być ci ciężko być bezstronnym. Nie powtarzaj tych ćwiczeń częściej niż trzy lub cztery razy dziennie. W pierwszym akapicie tej lekcji jest zresztą dokładnie podane. Ta idea. nienawiść. z których każda jest postrzegana jako różna. a następnie jego form. depresja. Jest ona podobna do rzeczy. poirytowania. złości. itd. jaki mu przypisujesz. utożsamiaj każdą myśl z zawartą w niej centralną postacią lub wydarzeniem. sytuacji czy wydarzeń. którą rozpoznajesz jako szkodliwą. które uważasz za ich rezultat. Jesteś jeszcze zbyt mało doświadczony by uniknąć tendencji bezcelowego zaabsorbowania się własnymi myślami. ale nie zastąpi procedury opartej na bardziej przypadkowym wyborze.

jak i nazwy uczucia. Dzisiejsza idea jest użyteczna w zastosowaniu do wszystkiego. Wtedy przeszukuj swój umysł przez nie więcej niż jedną minutę i spróbuj rozpoznać kilka różnych form poruszenia. które cię niepokoją. powinny być. Nie jestem przygnębiony______z powodu. Może się również okazać. przypomnij sobie dwie przestrogi podane w poprzedniej lekcji: Nie ma małych poruszeń. jakiego doświadczasz. Na przykład: Jestem zły na______. bez względu na to jak mała czy jak wielka jest ta przykrość. jest konieczne by nazwać zarówno formę poruszenia (złość. jak ważne są dla ciebie. depresja. Jestem poruszony. Ponownie. co ci sprawia przykrość. ponieważ widzę coś. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich. które są wymagane. niezależnie od tego. ponieważ widzę coś. o którym myślę. A oto dalsze przykłady: Nie martwię się ______z powodu. Ćwiczenia z tą ideą są bardzo podobne do poprzednich. Jeśli tak się dzieje. do których należy zastosować tę ideę. Znowu. jeśli opierasz się przed zastosowaniem tej idei do jakichś poruszających myśli bardziej niż do innych. pomyśl najpierw o tym: Nie mogę zatrzymywać się tylko na tej formie mego poruszenia a pomijać inne. używając zarówno nazwy źródła twego poruszenia tak jak je postrzegasz. Lekcja 6. irytacji. zmartwienie. niepokojów. i tak dalej) jak i postrzegane źródło tego poruszenia. czego nie ma. ponieważ widzę coś. że jesteś mniej chętny by zastosować dzisiejszą ideę ćwiczenia do niektórych źródeł twego poruszenia niż do innych. tak jak poprzednio. czego nie ma. co wydaje się ciebie poruszać i może z pożytkiem być użyta w ciągu dnia. Powrót do spisu treści . strach. Wszystkie one jednakowo zakłócają spokój mego umysłu. Trzykrotne lub czterokrotne powtórzenie ćwiczenia w ciągu dnia jest wystarczające.9 Następnie przebadaj swój umysł pod kątem tego. czego nie ma. Jednakże trzy lub cztery powtórzenia tego ćwiczenia. bardzo szczególne dla każdego zastosowania tej idei. Jestem zmartwiony z powodu______. Oraz: Nie mogę zatrzymywać tej formy mego poruszenia a pozwolić odejść innym. poprzedzone trwającym około minuty poszukiwaniem w umyśle poruszających myśli. Zatem dla celów tych ćwiczeń będę uważał je za takie same. o którym myślę.

oczywiście. dla którego jesteś poruszony. Uznaj to i zastosuj tę ideę do wszystkiego. co widzisz. Jest niezwykle trudno zmienić twe stare poglądy na temat czasu. Twój umysł nie może uchwycić teraźniejszości. bo widzisz coś. Zerkaj przelotnie na każdy przedmiot i wtedy przechodź do następnego. Jednak stanowi ona racjonalną podstawę dla wszystkich poprzednich. na czym spoczną twoje oczy. która jest jedynym czasem. – Jest ona powodem. by niczego specjalnie nie omijać. W tej dłoni widzę tylko przeszłość. Nie zatrzymuj się nad jakąś określoną rzeczą w szczególności. czy tylko przeglądasz swoje przeszłe doświadczenia. co ktoś widzi. – Jest ona powodem. w co wierzysz. Jednak dokładnie dlatego potrzebujesz nowych sposobów pojmowania czasu. czy ten rodzaj filiżanki stłucze się. jak by się to mogło na początku wydawać. to tylko jego myśli. Widzę tylko przeszłość. dla którego nigdy nie jesteś poruszony z powodu. W tym ciele widzę tylko przeszłość. które widzisz. ale też pamiętaj. Powrót do spisu treści . odczuwałeś krawędź filiżanki na swoich wargach. dla którego nie rozumiesz niczego. Dzisiejsza idea jest jednakowo prawdziwa w odniesieniu do wszystkiego. na co spoglądasz. jeśli byś nie miał o niej wiedzy pochodzącej z przeszłości. o którym myślisz. działając odruchowo. z powodu czego cierpi twoje widzenie. powodem. nic nie znaczy (samo przez się). szczególnie na początku. jest zakorzenione w czasie i jest utrzymywane przez to. Spójrz na przykład na filiżankę. ponieważ wszystko. czas trwania ćwiczenia około minuty. Lekcja 8. dla którego wszystko. jaki w ogóle istnieje. i tak dalej? Czy twe doznania estetyczne i reakcje względem tej filiżanki nie są także oparte na przeszłych doświadczeniach? Jak inaczej mógłbyś wiedzieć.10 Lekcja 7. Czy widzisz naprawdę filiżankę. Na przykład: W tym ołówku widzę tylko przeszłość. To. dla którego twoje myśli nie mają żadnego znaczenia i dla którego są one podobne do rzeczy. Nie może więc on pojąć tego. Nikt naprawdę niczego nie widzi. Ta idea jest. W tej twarzy widzę tylko przeszłość. – Jest ona powodem. piłeś z niej. dla którego wszystkiemu. W tym bucie widzę tylko przeszłość. dla którego widzisz tylko przeszłość. Zaabsorbowanie umysłu przeszłością jest przyczyną błędnego pojmowania czasu. – Jest ona powodem. czym jest czas i przez to faktycznie nie może zrozumieć niczego. Czy więc naprawdę ją widzisz? Spójrz wokół siebie. których projekcji dokonał na zewnątrz. Wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy w ciągu dnia. – Jest ona powodem. – Jest ona powodem. że nie uczysz się tych nowych idei na temat czasu. czym jest ta filiżanka. jeśli ją upuścisz? Co wiesz o tej filiżance oprócz tego. W tą myśl trudno uwierzyć. czego się nauczyłeś w przeszłości? Nie miałbyś żadnego pojęcia o tym. co widzisz. bez wybierania tego i bez czynienia żadnych rozróżnień. Ta pierwsza nowa myśl na temat czasu nie jest naprawdę tak dziwna. co ma dla ciebie znaczenie. chciało ci się pić. jadłeś śniadanie. Mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. sam to znaczenie nadałeś. kiedy to podnosiłeś filiżankę do ust. czego nie ma.

prawda jest blokowana. Jest tak dlatego. jest to. co uważasz.. że myślę o [imię]. W rzeczywistości. jak żywo możesz wyobrażać sobie jakąś myśl. co już rozumiesz. Dążenie do zrozumienia czegoś. Myślenie o przeszłości jest więc myśleniem o iluzjach. co pociąga za sobą wyobrażanie sobie przeszłości i przewidywanie przyszłości. zauważając znalezione tam myśli. wykorzystując zawartą w niej główną postać lub temat i przejdź do następnej. co on sobie wyobraża. że twój umysł jest wtedy pusty. . Jednak w tym momencie zrozumienie nie jest konieczne. Nie potrzebujesz ćwiczyć tego. lub jakąś inną emocję. którą można mieć na temat przeszłości. Te ćwiczenia. zamiast przekonania. którą dzisiejsza idea wywołuje. że ty rzeczywiście nie możesz nic widzieć. że tego. Jest rzeczą trudną dla niewyćwiczonego umysłu aby uwierzyć. Ta idea może być dość niepokojąca i może spotkać się z aktywnym oporem. co umysł przeszukuje. Lekcja 9. wymagają spoglądania wokół siebie i zastosowania idei dnia do wszystkiego co widzisz. ogranicz jego powtarzanie tylko do trzech.. uznanie. jest pierwszym krokiem na drodze do widzenia duchowego. Jakkolwiek mogłoby się okazać użyteczne. że bez względu na to. Wtedy nazwij każdą swoją myśl w sposób szczególny. Kiedy bezmyślne idee absorbują twój umysł. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy powinny być wykonywane z zamkniętymi oczami. a nie rozumieniem. że cię to zacznie irytować. jak to tylko możliwe. i tak dalej. Jeżeli odczuwasz rozdrażnienie w czasie ćwiczenia. Zacznij ćwiczyć mówiąc: Wydaje mi się. jest wówczas naprawdę pusty. oczyszczony z gruzu. kończąc przeszukiwanie umysłu słowami: ale mój umysł jest pochłonięty przeszłymi myślami. jakim jest teraz. ponieważ nie myśli on wtedy o niczym. Nazwij każdą z nich. a wtedy jest łatwiej rozpoznać. że myślę o______. Niczego się więcej nie wymaga w tych czy innych ćwiczeniach. nie widzisz niczego. na przykład: Wydaje się. że nie rozumiesz tego. czterech razy. Z tak małym zaangażowaniem. Na przykład: Powrót do spisu treści . Celem dzisiejszych ćwiczeń jest rozpoczęcie treningu umysłu w rozpoznawaniu kiedy on naprawdę nie myśli. przybierającym różne postacie. Jednak to nie uniemożliwia jej zastosowania. w poczet tego. by niczego nie wyróżniać i niczego nie pomijać. Każdy mały krok rozjaśni trochę ciemność i w końcu zrozumienie rozświetli każdy zakamarek umysłu. który go zaciemnia. jest warunkiem wstępnym potrzebnym do zniweczenia twych fałszywych idei. Nie widzę niczego takim. pamiętając o tym. Bardzo niewielu zdało sobie sprawę z tego. o [nazwa uczucia czy emocji].11 Jedyną prawdziwą myślą. Te ćwiczenia zajmują się praktyką. Gdy umysł to czyni. Ale chociaż może potrafiłbyś ją zaakceptować intelektualnie. by włączyć twoje rozdrażnienie. w ogóle tam nie ma. by na razie coś dla ciebie znaczyła. że jej tu nie ma. Uznanie. że wypełniają go rzeczywiste idee. to jednak jest nieprawdopodobne. przeszukuj swój umysł przez około minutę. Ta myśl w sposób oczywisty wynika z dwóch poprzednich. byłoby przecież błędnym kołem. o [nazwa obiektu]. Możesz ćwiczyć cztery lub pięć razy dziennie. które wystarczy powtórzyć trzy do czterech razy. chyba. że już rozumiesz.

Ta idea odnosi się do wszystkich myśli. że ją widzisz. która wówczas Powrót do spisu treści . o ile w ogóle ma jakieś znaczenie. Już drugi raz posłużyliśmy się tym rodzajem myśli. wraz z jakąkolwiek myślą. Nie widzę tamtych drzwi takimi. Upewnij się. Rozpoznanie tego jest rozpoznaniem nicości. że czyniąc te rozróżnienia jesteś wobec siebie szczery. Nie widze tamtej twarzy. Powodem tego. Teraz podkreślamy. Jako takie jest warunkiem wstępnym dla duchowego widzenia. jaką jest teraz. Gdy już je zdobędziesz. że myśli. Tak jak poprzednio. lub stajesz się świadomy w czasie gdy ćwiczysz. że myślisz. Podkreśla się teraz tylko nierzeczywistość tego. jaką jest teraz. których jesteś świadomy. Tylko ich forma jest trochę inna. jakim jest teraz. Tek aspekt procesu korekcji rozpoczął się od prezentacji idei. że myśli. Możesz bowiem doświadczyć pokusy. mógłbyś wyobrazić sobie. To jest tylko inny sposób powtórzenia naszego wcześniejszego stwierdzenia. Rozpocznij od rzeczy które znajdują się najbliżej ciebie a potem zwróć się ku tym dalej położonym: Nie widzę tamtego wieszaka na ubrania takim. Czyniliśmy już to rozróżnienie poprzednio i uczynimy je znowu. jaki jest teraz. że twój umysł jest w rzeczywistości pusty. w co teraz wierzę. że oglądasz jakąś przechodzącą obok przez twój umysł dziwną procesję. jakimi są teraz. Trzeba jeszcze raz podkreślić. Gdy każda myśl przemyka się przez twój umysł. która ma dla ciebie niewielkie znaczenie. Wciąż jeszcze nie masz podstaw do porównań. że nie powinno się włączać do ćwiczeń wszystkiego „na siłę”. te ćwiczenia polegają poszukiwaniu w twym umyśle wszystkich myśli. Moja myśl o_______nic nie znaczy. których jesteś świadomy. nic nie znaczyły. że ta idea stosuje się do nich wszystkich jest to. bez ich wybierania czy osądzania. jak również nie należy wykluczać czegoś w szczególności. Próbuj unikać wszelkiego rodzaju klasyfikacji. Następnie dodaj: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. jaki jest teraz. że nie myślisz. Właściwie. Moje myśli nic nie znaczą. jakie tylko są dostępne. że obecność tych myśli oznacza. co myślisz. że są raczej na zewnątrz niż wewnątrz i że są umiejscowione w przeszłości raczej niż w teraźniejszości. Nie widzę tego telefonu takim. Dzisiejsza idea może oczywiście być użyta w każdej chwili. by tę sprawę przysłonić i uczynić niejasną.12 Nie widzę tego komputera takim. Nie widzę tej ręki taką. powiedz: Moja myśl o_______nic nie znaczy. gdyby było to dla ciebie pomocne. nie będziesz miał żadnych wątpliwości. które kiedyś uważałeś za swoje. że nie są to twoje prawdziwe myśli. Tym razem wprowadzenie tej idei zaczyna się słowami „Moje myśli” zamiast „Te myśli” i nie tworzy się tutaj żadnego widocznego związku między różnymi rzeczami wokół ciebie. Lekcja 10. Wykonując te ćwiczenia zamknij oczy i powtarzaj ideę dzisiejszego dnia dość wolno. są niezrozumiałe i bez znaczenia. kiedy myślisz.

odprężenia i wolności od zmartwień. ponieważ nie powinien on się zatrzymywać na niczym szczególnym. równe tempo. Jednak ten świat sam w sobie jest bez znaczenia. Tobie się wydaje. Sposób wykonywania ćwiczeń z dzisiejszą ideą ma być trochę inny niż z poprzednimi. jeśli poziom niepokoju jest niewielki. że przyczyną twego poruszenia jest przerażający świat. a przeciwnie. smutny świat. Próbuj narzucić sobie określone tempo. lub w ogóle go nie ma. Nauczysz się tego. jak i daleko. Myśl przewodnia ćwiczenia mieści w sobie podstawy pokoju. który nic nie znaczy. zarówno blisko. należy przerzucać wzrok z jednego przedmiotu na inny dość szybko. a pojawia się skłonność do częstszego powtarzania tego ćwiczenia. w dół – gdziekolwiek. że to świat określa to. jak to tylko jest możliwe. Przez około minutę powtarzaj sobie tę ideę. smutny świat. w co teraz wierzę. jak na razie. należy skrócić ten czas do pół minuty. Te ćwiczenia należy wykonywać z otwartymi oczami. Jednakże słowa powinny być wypowiadane spokojnie i bez pośpiechu. W miarę jak rozglądasz się wokół siebie powiedz do siebie: Myślę. To. lub nawet jeszcze bardziej. Jest to pierwsza. można je wykonać do pięciu razy. Lekcja 12. Powrót do spisu treści . Dzisiaj trzy powtórzenia ćwiczeń będą prawdopodobnie wystarczające. ponieważ zawiera korekcję głównego zniekształcenia postrzegania. która odnosi się do głównej fazy procesu korekcji: radykalnej zmiany czy nawet odwrócenia myślenia tego świata.13 cię trapi. Jednakże pamiętaj. Szczególnie w okresie wstępnym ćwiczenie powinno być wykonywane tak swobodnie. Z radością ćwicz tę ideę w swej początkowej formie. zaleca się powtórzyć ćwiczenie pięć razy w ciągu dnia. jest nieistotne. Dzisiejsza idea prezentuje odwrotną koncepcję. że to twoje myśli określają świat. Patrz wokół siebie. pokazują mi świat. które nic nie znaczą. Nie jest wskazane by przedłużać ten czas. myśl. Wszystkie te atrybuty sam mu nadałeś. upewniając się. Aby odnieść z ćwiczenia maksymalną korzyść. Jednakże. zwariowany świat. Nie pozwalaj by ten czas stawał się wyraźnie dłuższy lub krótszy. Moje myśli. w miarę jak będziesz rzucał okiem na wszystko z równą uwagą i w równym tempie. co widzisz. zaniepokojenia i wysiłku. co postrzegasz. niegodziwy świat. To jest początkowy krok w uczeniu się nadawania wszystkiemu jednakowej wartości. nieprzyjazny świat. w górę. Więcej nie zaleca się. który widzisz. przed zastosowaniem jej do konkretnej myśli i aby także dodać następujące słowa: Ta idea pomoże mi uwolnić się od wszystkiego. że widzę przerażający świat. ale staraj się utrzymywać miarowe. ponieważ widzę świat bez znaczenia. którą próbujemy osiągnąć. Dodatkowo. Rozpocznij ćwiczenie z zamkniętymi oczami i powtarzaj powoli tę ideę. Myślisz. tym razem dość powoli. tak aby powolne przesuwanie twego spojrzenia z jednej rzeczy na drugą wymagało w miarę stałego okresu czasu. Następnie otwórz oczy i spójrz wokół siebie. że czynisz to bez pośpiechu. bowiem w tej idei tkwi pewność twojego wyzwolenia. W niej leży klucz do przebaczenia. Idea ta jest ważna. gwałtowny świat lub szalony świat. jeżeli odczuwasz jakąś niewygodę. przeszukując swój umysł za każdym razem nie dłużej niż minutę. Lekcja 11. niebezpieczny świat. Kończąc ćwiczenia zamknij oczy i powtórz tę myśl powoli jeszcze raz. Jestem poruszony. by przewodnią ideę ćwiczenia powtarzać powoli.

które powinny być powtarzane trzy lub cztery razy dziennie. zobaczysz Jego Słowo. Jeśli takie określenie pojawią się w twym umyśle. Powtarzaj sobie to zdanie rozglądając się wokół. ale kiedy twoje słowa zostaną wymazane. czym chciałbyś. świat bez znaczenia nie jest możliwy. to jest pewne. Jeżeli przyjdą ci na myśl określenia. Dlaczego więc świat bez znaczenia porusza cię? Jeżeli potrafiłbyś zaakceptować ten świat jako bez znaczenia i pozwolił prawdzie. Następnie zamknij oczy i zakończ ćwiczenie mówiąc: Powrót do spisu treści . ale pamiętaj. jakie znaczenie ma być wpisane w puste miejsce. ani złe. Ćwiczenia na dzień dzisiejszy. że „dobry świat” pociąga za sobą „zły świat” a „przyjemny świat” też implikuje swoje przeciwieństwo. I tu ma rację. możesz pomyśleć „dobry świat” lub „przyjemny świat”. Świat bez znaczenia rodzi lęk. to dołącz je również. który utożsamiasz siebie z ego. tj. Najpierw powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z zamkniętymi oczami. że ta pustka może być użyta do ukazania jego własnej niemocy i nieprawdziwości. Każda sesja ćwiczeniowa nie powinna trwać dłużej niż jedną minutę. Dzisiejsza idea jest rzeczywiście inną formą poprzedniej. jesteś zmuszony wpisać weń to. przerażone. co jest bez znaczenia. Przeciwnie. Właśnie to w nim widzisz. Ich pozorne właściwości są nie ważne.14 i tak dalej. Jest więc sprawą zasadniczą. stałbyś się nieopisanie szczęśliwy. że będziesz przypisywał światu cechy. użyj ich razem z całą resztą. To stwarza sytuację. że coś nie ma znaczenia czy jest bez sensu. Lekcja 13. Następnie otwórz oczy i rozglądaj się powoli dookoła siebie. mówiąc: Patrzę na świat bez znaczenia. że stosując dzisiejszą myśl nie zmieniasz odstępów czasowych w zależności od tego. wzmaga niepokój we wszystkich. które pojawiają się w twym umyśle są odpowiednie dla dzisiejszych ćwiczeń. jak i muszą być nimi dla ciebie. mają być wykonywane w nieco inny sposób niż poprzednie. które nie istnieją. dlaczego te „miłe” przymiotniki są włączane do ćwiczeń. Nie istnieje nic. nie dłużej niż przez minutę za każdym razem. Nawet to może wydać się tobie zbyt długo. Gdy zaczniesz odczuwać jakieś obciążenie lub napięcie. Pod koniec każdej sesji ćwiczeniowej dodaj: ale jestem poruszony. żeby był. abyś nauczył się rozpoznawać brak znaczenia i akceptował to bez lęku. nie jest ani dobre. co bez znaczenia. Upewnij się. To jest właśnie ostatecznym celem tych ćwiczeń. że będziesz właśnie tak uważał. z wyjątkiem tego. Dzisiejszą ideę dnia wystarczy ćwiczyć trzy lub cztery razy. Rozpoznanie. jest wysoce prawdopodobne. że posługuje się ściśle określonym uczuciem. że nie będziesz myślał. ponieważ widzę świat bez znaczenia. Z punktu widzenia celu tych ćwiczeń. Dla ego iluzje są środkami bezpieczeństwa. jakie przedstawia sobą to. Ale ponieważ jest on bez znaczenia. co nie ma znaczenia. jakie przyjdą ci do głowy. Jeżeli się boisz. Właśnie to jest bez znaczenia dla prawdy. że postrzegasz coś. Na przykład. między nimi nie ma różnicy. Wszystkie określenia. by dla ciebie wpisała się w ten świat. używając jakichkolwiek opisowych określeń. Możesz jeszcze nie rozumieć. Prawda cię teraz porusza. Pod twoimi słowami jest zapisane Słowo Boże. Ego spieszy się gorączkowo aby ustanowić tam własne idee. czy coś uważasz za przyjemne czy też za nieprzyjemne. Jednak wcale z tego nie wynika. którzy są oddzieleni. których on nie posiada i wypełniał go wyobrażeniami. co nie miałoby znaczenia. które wydają się być raczej bardziej pozytywne niż negatywne. Rzeczywiście. To. w której Bóg i ego „sprzeciwiają się” nawzajem temu. zakończ ćwiczenie. „nieprzyjemny świat”.

mogą być dość trudne i a nawet dość bolesne. a zatem nie jest ona prawdziwa. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. Nie będziesz jednak opuszczony. Jeżeli tak jest. który może się w tobie pojawić. Niektóre z nich wywołają w tobie lęk. które oglądasz. która naprawdę może być nazwana zbawieniem. zakończ sesję ćwiczeniową. dla którego nic nie znaczący świat nie jest możliwy. Tyle na razie wystarczy. ale „Bóg nie stworzył raka”. nie mów „Bóg nie stworzył choroby”. żebyś w tym momencie wierzył w to stwierdzenie. czego Bóg nie stworzył. które prawdopodobnie odrzucisz jako niedorzeczne. „ataku serca”. Powiedz. Nie oczekuje się od ciebie. co wywołuje w tobie lęk. które przypisałeś temu światu i zastąpienia ich postrzeganiem Słowa Bożego. Wykroczysz daleko poza ten lęk. jakie formy opór mógłby przybrać. Uznając ten fakt. w którego rozpoznawaniu nie masz doświadczenia. nie istnieje. Z zamkniętymi oczami pomyśl o wszelkiej grozie tego świata. To jest twój osobisty repertuar horrorów. trudny do pokonania opór. to nie ma znaczenia. istnieje tak. To. który jest bez znaczenia. nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. że rywalizuję z Bogiem. Nie używaj ogólnych określeń. Jest on światem twojego własnego wytworu i nie istnieje naprawdę. rodzi lęk. W każdym przypadku określ nazwę „nieszczęścia” we właściwy sposób. Okres przeszukiwania umysłu winien być krótki. że naprawdę rozumiesz czemu one służą. lub komuś innemu. Bez względu na to. To końcowe oświadczenie może wywołać w tobie. Niektóre z nich są współdzielonymi iluzjami. Zatem. jaka tylko pojawi się w twym umyśle. Bóg jej nie stworzył. czego się obawiasz. o kogo się martwisz. lub czegokolwiek innego. Na przykład. czego Bóg nie stworzył. Dzisiejsze ćwiczenia mają być wykonywane z zamkniętymi przez cały czas oczami. Dzisiejsza idea jest. Nazwij każdą. zatem nie jest ona prawdziwa. przypomnij sobie. trwający co najwyżej minutę. a zatem nie jest ona prawdziwa. a zatem nie jest ona prawdziwa. ponieważ myślę. na przykład: Bóg nie stworzył tej wojny. Idea dnia dzisiejszego jest następnym krokiem w nauce pomijania myśli. że może się tobie wydarzyć. powtarzając dzisiejszą ideę: Powrót do spisu treści . Bóg nie stworzył tej klęski żywiołowej [podaj jakiej]. I wszystko co rzeczywiście istnieje. powodem. oczywiście. Bóg nie stworzył tej katastrofy lotniczej. To jest nasza pierwsza próba wyraźnego stwierdzenia tego rodzaju związku przyczynowo skutkowego. Nie rozpamiętuj tego końcowego stwierdzenia i nie próbuj nawet myśleć o nim poza sesją ćwiczeniową. w takiej czy innej formie. który widzisz. Świat.15 Świat. a inne są częścią twego osobistego piekła. że tak naprawdę boisz się takich myśli z powodu „zemsty” „wroga”. Podążamy w kierunku absolutnego bezpieczeństwa i doskonałego pokoju. To nie jest istotne. może być tylko w twoim umyśle i poza Jego Umysłem. chyba. który widzisz. to dlatego. jak On to stworzył. Te rzeczy są częścią świata. która przyjdzie ci do głowy i wtedy odmów jej realności. To. że czynisz to z łatwością czując się przy tym swobodnie. Początkowe kroki w tej wymianie. Lekcja 14. Nie wykonuj ćwiczeń więcej niż trzy razy w ciągu dnia. Zwracaj dokładnie uwagę na jakiekolwiek oznaki jawnego lub ukrytego lęku. W poczet odpowiednich tematów dla idei dnia dzisiejszego należy włączyć wszystko.

To jest wytwarzanie wyobrażeń. Oto jak zostało wytworzone twoje „widzenie”. że myślisz. że je myślisz. To nie jest widzenie. podłożono tu wprost polski odpowiednik „neutralny”. Jednak ze względu na nieco szersze spektrum znaczeń wyrazu „neutral”. Jest to początek prawdziwego widzenia.16 Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. Jakkolwiek jest niezbędne. Nie obawiaj się ich. że w tym kontekście angielskie słowo „neutral” jest tu najbliższe polskiemu słowu „bezstronny”. Chociaż nie będziesz w stanie zastosować tej idei do zbyt wielu rzeczy w ciągu zalecanej jednej minuty ćwiczenia. nie ma na razie dla ciebie dużego znaczenia. Są one oznakami tego. Za każdym razem ta idea powinna być powtarzana dość powoli. chyba że czujesz się z tym bardzo dobrze. Jest tak. Lekcja 16. Ono zajmuje miejsce widzenia. próbuj je wybierać na tyle losowo. tak więc myślisz. że nareszcie otwierasz swoje oczy. wówczas nie przekraczaj czterech sesji ćwiczeniowych. 4 Wydaje się. które wytworzyłem. najpierw powtarzaj ją sobie. których nie uważasz za nicość. Jeżeli odczujesz niepokój. Mogą przybierać wiele różnych form. W Kursie cudów brak neutralności oznacza istnienie jakichś interakcji. On nie stworzył [tu określ sytuację. które ty nazywasz widzeniem. wówczas ćwicz mniej niż minutę. Zaczniesz ją rozumieć. Ale przygotują do niej drogę. pojawiają się jako obrazy. Jednak w razie potrzeby tę ideę można stosować w ciągu całego dnia. która cię niepokoi]. używając nazwy tego co widzisz i pozwalając twym oczom spoczywać na tym. Powiedz: Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. Możesz być pewien. gdyż myśli które myślisz. zastępując iluzjami widzenie duchowe. które wytworzyłem. Ta wstępna idea odnosząca się do procesu tworzenia wyobrażenia. ponieważ tylko symbolizują prawdziwe postrzeganie i nie są powiązane z wiedzą. Ćwicząc ideę dzisiejszego dnia. Lekcja 15. Przy stosowaniu dzisiejszej idei nie jest konieczne by używać dużej liczby określonych przedmiotów. zatem to nie jest rzeczywiste. które widzisz teraz. Nie będą długo utrzymywać się. Myślisz. duchowe widzenie nadejdzie szybko. Stosując ją dokładnie określ powód twego niepokoju. wzajemnych oddziaływań. co widzisz wokół siebie. Ćwicz nie więcej niż trzy razy w ciągu dnia. Powrót do spisu treści . aby podczas powtarzania tej idei w sposób nieprzerwany patrzeć na każdy wybrany przedmiot. Tamto______jest wyobrażeniem. W miarę czynionych postępów możesz doświadczać wielu „epizodów światła”. Ideę dnia dzisiejszego można oczywiście stosować poza sesjami ćwiczeniowymi do wszystkiego co cię w tym dniu niepokoi. Nie mam żadnych neutralnych4 myśli. kiedy ujrzysz małe krawędzie światła wokół tych samych dobrze ci znanych obiektów. na ile jest to tylko możliwe. Tą funkcję powierzyłeś oczom swojego ciała. które wytworzyłem. to prawdziwe. niekiedy nawet całkiem niespodziewanych. że gdy to nastąpi. Moje myśli są wyobrażeniami. a następnie zastosuj do czegokolwiek. że je postrzegasz. związków przyczynowo skutkowych. gdy mówisz: To______jest wyobrażenie. Te ćwiczenia nie odsłonią ci wiedzy.

jeśli te ćwiczenia nie sprawiają wysiłku. albo wojnę. Wszystko. albo miłość. Czas trwania sesji także należy skrócić. albo zwielokrotniając iluzję. Te.17 Idea dnia dzisiejszego jest początkowym krokiem w rozwiewaniu przekonania. Istnieje pokusa. co widzisz. podczas gdy mówisz: Ta myśl. Neutralny wynik jest niemożliwy. byś rozpoznał je jako jednakowo destrukcyjne ale i jednakowo nieprawdziwe. Te. podszyte strachem jako nieważne. W tym przypadku zalecana jest następująca forma: Ta myśl o______nie jest neutralną myślą. Jak zwykle. Ta idea jest następnym krokiem w kierunku rozpoznawania przyczyn i skutków. Lekcja 17. stwarzają swoje własne podobieństwo. Stosując ideę dnia dzisiejszego. badaj swój umysł przez minutę z zamkniętymi oczami i aktywnie zmierzaj do nieprzeoczenia jakiejś „małej” myśli. najpierw powtarzaj sobie tę ideę. ani małe. Stwarzanie i wytwarzanie działają na różnych poziomach. a to co wywołały nie jest neutralne dlatego. że zostało spowodowane przez te myśli. która może mieć tendencję do umknięcia poszukiwaniom. ponieważ nie są możliwe bezstronne myśli. jakie naprawdę działają w tym świecie. nie może być nazwane błahym. zatrzymaj ją w świadomości. Zaleca się cztery do pięciu sesji ćwiczeniowych w ciągu dnia. jest rezultatem twoich myśli. postrzeganie nie miałoby przyczyny i w tedy samo w sobie stałoby się Myśli nie są neutralne w tym sensie. by pominąć myśli lękliwe. że Kurs cudów rozróżnia dwa czasowniki: stwarzać (create) i wytwarzać (make). Będziemy ćwiczyć tę ideę w wielu różnych formach. trzy sesje wystarczą. zbawienie wymaga. że twoje myśli nie wywołują skutków. Tamta myśl o______nie jest neutralną myślą. użyj dzisiejszej idei. banalne i nie warte zawracania sobie nimi głowy. pomimo pokusy by wierzyć. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. Od tego faktu nie ma wyjątków. Jeżeli by tak nie było. zanim naprawdę ją zrozumiesz. kiedy każda myśl przechodzi przez twój umysł. a nie sposobu w jaki ten świat myśli. Podczas sesji ćwiczeniowych. dlatego jest sprawą zasadniczą. która budzi niepokój. Oprócz uznania. Jeśli podczas ich wykonywania odczuwane jest napięcie. ani słabe. które są prawdziwe. że odbywa się to w inny sposób. że postrzeganie jest wynikiem twojego myślenia i twoich przekonań. Stwarzanie odbywa się w jedności i w prawdzie na poziomie Ducha. że coś wywołują. 5 Trzeba tu przypomnieć. że każda twa myśl przynosi albo pokój. byś także rozpoznał. Każda myśl. Myśli nie są ani duże. albo strach. To jest dość trudne dopóki się do tego nie przyzwyczaisz. ponieważ nie masz neutralnych myśli. Musisz się nauczyć. rozprzestrzeniając prawdę. które są fałszywe wytwarzają5 swoje podobieństwo. Naprawdę to myśl zawsze pojawia się pierwsza. niezależnie od przypisywanych jej przez ciebie cech. Możesz rzeczywiście mnożyć nicość. Przekonasz się. ale w ten sposób jej nie rozprzestrzenisz. To. jest odpowiednim obiektem do zastosowania dzisiejszej idei. jeśli jest odczuwany dyskomfort. a wytwarzanie dokonuje się w oddzieleniu i w błędzie na poziomie ego. ponieważ nie mam neutralnych myśli. co wywołuje postrzeganie całego świata. Nie ma bardziej wewnętrznie sprzecznego pojęcia niż „błahe myśli”. Każda twoja myśl wspiera prawdę albo iluzję. One są tylko prawdziwe lub fałszywe. o______nie jest neutralną myślą. ani mocne. a potem. że wciąż jest ci ciężko nie czynić sztucznych rozróżnień. Powrót do spisu treści . kiedy jesteś świadomy jakiejś szczególnej myśli. Nie widzisz neutralnych rzeczy. która tylko przychodzi ci do głowy. że myśli nigdy nie są błahe.

by trwało mniej niż minutę. Zważywszy jednak na to. Niezależnie od tego w co możesz wierzyć.18 przyczyną rzeczywistości. że myśli. z otwartymi oczami: Nie widzę neutralnych rzeczy. Na wykonanie każdego powtórzenia tego ćwiczenia wystarczy minuta lub nawet mniej. Ona także uwypukla ideę. Stosując dzisiejszą myśl. co jest naprawdę żywe lub naprawdę przyjemne. w przypadku pojawienia się oporu. Nie widzę neutralnego ciała. nie widzisz niczego. jak to tylko jest możliwe i zatrzymując swój wzrok na nich wystarczająco długo by powiedzieć: Nie jestem sam w doświadczeniu skutków tego. jak widzę ______. że ma ono niezwykle zmienną naturę. Jak zwykle. co widzisz. jest sprawą zasadniczą. byłoby to wysoce nieprawdopodobne. Następnie rozglądnij się wokół siebie. aniżeli do tego co widzisz. że dotychczas nie jesteś świadomy ani jednej myśli. a zatem naprawdę szczęśliwa. Myśl przewodnia dzisiejszej lekcji jest następnym krokiem w uczeniu się. Zaleca się trenować trzy lub cztery razy w następujący sposób: Spójrz wokół siebie. co uważasz za ożywione bądź nieożywione. można czas trwania ćwiczenia skrócić tak. ponieważ nie mam neutralnych myśli. wybierając określone przedmioty do zastosowania dzisiejszej idei w sposób tak przypadkowy. ponieważ moje myśli o _____nie są neutralne. zerkając na każdą rzecz. Każde z tych trzech czy czterech powtórzeń ćwiczenia zakończ bardziej ogólnym stwierdzeniem: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. Jakkolwiek. Ćwiczenia przeznaczone na dzień dzisiejszy podkreślają zatem ten aspekt twego postrzegania. by nie czynić różnic między tym. ponieważ moje myśli o ścianach nie są neutralne. Dzisiejsza idea odnosi się dużo bardziej do tego jak widzisz. ponieważ moje myśli o ciałach nie są neutralne. które wywołują to. Lekcja 18. która jest naprawdę prawdziwa. którą zauważysz. Zaleca się powtórzyć to ćwiczenie trzy lub cztery razy i aby odnieść maksymalną korzyść ćwiczyć nie mniej niż trzy razy. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. mimo doświadczania oporu. Na przykład. Dzieje się tak dlatego. Powrót do spisu treści . mógłbyś powiedzieć: Nie widzę neutralnej ściany. wystarczająco długo. by powiedzieć: Nie widzę neutralnego (neutralnej)_____. przyjemne lub nieprzyjemne. że umysły są połączone. nigdy nie są neutralne czy nieważne. mów do siebie. na którą później będziemy kładli coraz większy nacisk.

Najpierw należy powtórzyć ideę dzisiejszego dnia. Nie straciliśmy z oczu dużej ważności odwrócenia twego myślenia. że nie ma prywatnych myśli. Czy zbawienie świata może być błahym celem? I czy może ten świat być zbawiony. miłości od strachu. Wymaganie. A zbawienie musi być możliwe. czy porządkiem w tym wyborze. To jest nasza pierwsza próba wprowadzenia struktury (uporządkowanego układu ćwiczeń). Zauważysz. ponieważ ono jest Wolą Boga. a innym razem kolejność jest odwrotna. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. w końcu zrozumiesz. Dzisiaj znowu akcentujemy fakt. Idea dnia dzisiejszego jest oczywiście powodem. Chcesz zbawienia. Każdą zauważoną myśl nazwij w kategoriach głównej postaci czy głównego tematu jaki ona zawiera i utrzymuj ją w umyśle. Chcesz być szczęśliwy. że nie ma stopni trudności w cudach. Jednak jest faktem. Ta idea jest rzadko w pełni akceptowana na początku.19 Lekcja 19. Teraz uczysz się jak je odróżniać. To. za oznakę. A twoja nagroda będzie rzeczywiście wielka. które odnoszą się do postrzegania. że nie ma to żadnego znaczenia. Powód jest taki. mocno zdecydowany) widzieć. Wymaga się by badać swój umysł przez około jedną minutę z zamkniętymi oczami. jakie w tym czasie zawiera. Widzenie duchowe wymaga tylko twej decyzji by widzieć. chociaż od czasu do czasu będzie przypominane. Nie uważaj tego małego wysiłku o jaki jesteś proszony. Dotychczas odnosiliśmy się dość swobodnie do naszych ćwiczeń. by obiekty do ćwiczeń typować bez zastanowienia. jeśli to konieczne. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć6. ponieważ wydaje się nieść z sobą ogromne poczucie odpowiedzialności i może być nawet uważana za naruszenie prywatności. Nie było prób kierowania czasem przy podejmowaniu ćwiczeń. Jednak nie będziesz widział. wymagano minimalnego wysiłku i nie proszono nawet o aktywną współpracę czy zainteresowanie. że ona musi być prawdziwa.”. Wymagane są co najmniej trzy sesje ćwiczeniowe. że umysły są połączone. jeśli ty nie jesteś? Bóg ma jedynego Syna i on jest 6 W oryginale zdanie to brzmi: „I am determined to see. ponieważ twój umysł jest całkowicie niezdyscyplinowany i nie potrafisz rozróżnić radości od smutku. że czasami wyobrażenia związane z myśleniem poprzedzają te. przyjemności od bólu. jeśli będziesz uważał. dla którego twoje widzenie nie wpływa tylko na ciebie samego. jeśli zbawienie w ogóle jest możliwe.”. Jednak nie zapomnij. itp. Nie próbuj ćwiczyć więcej niż cztery razy. stopniowaniem. a potem powinno się obserwować umysł. w poszukiwaniu myśli. których czas trwania można skrócić.” Można więc to tłumaczyć jako: „Jestem (zdeterminowany. Nie masz tego wszystkiego teraz. ponieważ przyczyna i skutek nigdy nie są oddzielone. że jesteś przymuszany i jeśli w związku z tym poczujesz urazę. czego chcesz. twój cel jest niewiele wart. Takie podejście było zamierzone i bardzo starannie zaplanowane. ostatecznie pozwoli ci rozpoznać. Pomimo twego początkowego oporu wobec tej idei. powinno być tobie już dobrze znane i nie będzie już dłużej powtarzane każdego dnia. Myślenie i jego rezultaty są naprawdę równoczesne. Nie interpretuj tego błędnie jako próby używania siły lub próby nacisku. Powrót do spisu treści . jest twoje. Niekierowanie się jakąś hierarchią. aż powiesz: Nie jestem sam w doświadczaniu skutków tej myśli o _____. Każdy może sobie sam wybrać wariant najbardziej do niego przmawiający. Chcesz pokoju. Lekcja 20. że losowy wybór tych obiektów pozostaje sprawą zasadniczą przez cały czas. „Moją niezłomną decyzją jest widzieć. na oślep. Od tego zależy zbawienie tego świata. która wywoła twój sprzeciw.

rozpocznij od powtarzania sobie myśli przewodniej dnia dzisiejszego. Będziesz coraz bardziej świadom tego. oprócz zastosowania idei dnia do szczególnych sytuacji. skupiać swą złość na jakiejś szczególnej właściwości jakiejś szczególnej osoby. Prawdopodobnie będziesz odczuwał pokusę by pewne sytuacje rozpamiętywać bardziej niż inne opierając się na błędnej podstawie. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[określ daną sytuację] inaczej. To jest tylko przykład wiary. Dzisiejsza idea jest oczywiście kontynuacją i rozszerzeniem poprzedniej. która jest gotowa w niego uderzyć. Jego własny Powrót do spisu treści . powinno się dodatkowo powtórzyć ćwiczenie. Jeżeli z powodu tego zniekształcenia cierpi na tym twoje postrzeganie. Ćwiczenia na dzisiaj polegają na przypominaniu sobie przez cały dzień. Jednak tym razem. Ćwicząc. Lekcja 22. Tak nie jest. Takie jest prawdziwe prawo przyczyny i skutku jakie działa na tym świecie. w jaki ktoś. czego pragniesz. że teraz nie widzisz. że są one „oczywiste”. gdy powtarzasz tę ideę. Nie pozwól zatem by twe myśli podbarwione „małą” złością umknęły tobie w czasie ćwiczeń. Powtarzaj dzisiejszą ideę powoli i stanowczo co najmniej dwa razy na godzinę. które cię poruszają. niepokoją czy wyprowadzają z równowagi. co widzę. osoby czy wydarzenia.20 zmartwychwstaniem i życiem. które wywołują twoją złość. stwierdzasz. Gdy przebadasz już swój umysł pod kątem wszystkich form. ponieważ cała moc jest dana mu w Niebie i na ziemi. musi widzieć świat. Moim mocnym postanowieniem jest widzieć rzeczy inaczej. że twa złość jest ograniczona tylko do tego aspektu. jak tylko zasłoną zaciągniętą na wielką furię. na przykład. Pamiętaj. jest formą zemsty. że małe ukłucie irytacji jest niczym innym. Wobec sytuacji. to zobaczysz. jak to tylko możliwe. że naprawdę nie wiesz co wzbudza w tobie złość i twoje przekonania na ten temat nic nie znaczą. w jakich przejawiają się atakujące myśli. Ta złość może przybierać różne formy. zatrzymaj każdą w umyśle w chwili. wówczas powiedz: Moim mocnym postawieniem jest by widzieć______[określ cechę] w______[imię] inaczej. Próbuj wszystko określać tak ściśle. Dokonując projekcji swojej złości na świat. jakich doświadczasz. kto ma atakujące myśli. nie ma znaczenia. że chcesz widzieć. jakie mogą się pojawić. że niektóre formy ataku są bardziej usprawiedliwione niż inne. Lekcja 21. potrzebne są specyficzne okresy przeszukiwania umysłu. Dzisiejsza idea także sugeruje milcząco. że jesteś w pełni zdecydowany zmienić swój obecny stan na lepszy i jedyny. Jego wola jest spełniona. To. Poziom emocji. Następnie zamknij oczy i poszukuj w swym umyśle sytuacji z przeszłości. wierząc. Możesz. To. jeśli zapomnisz to zrobić. starając się to robić co pół godziny. którego chcesz. Zaleca się ćwiczyć pięć razy przez pełną minutę. Możesz je widzieć w inny sposób i chcesz tego. Zatem. Nie martw się tym. gdy mówisz do siebie: Moim mocnym postanowieniem jest widzieć______[imię] inaczej. a także teraźniejszych lub przewidywanych w przyszłości. Dzisiejsza idea opisuje dokładnie sposób. począwszy od niewielkiego poirytowania a skończywszy na wściekłości. W twoim niezłomnym postanowieniu by widzieć jest dane ci widzenie duchowe. ale naprawdę staraj się pamiętać. widzi on zemstę.

Jeżeli przyczyną tego świata. który widzisz. z jednego ciała na inne. tworzy jakąś cząstkę tego świata. Nie możesz być ocalony przed tym światem. ale nie widzisz siebie jako wytwórcy tego wyobrażenia. To. który widzisz. że nie jesteś złapany w pułapkę przez ten świat. dopóki nie zechce on zmienić swojego sposobu widzenia. Skutek zmieni się automatycznie. gdy twój wzrok przenosi się powoli z jednego obiektu na drugi. Staje się to dla niego powiększającym się błędnym kołem. Nie jest on zdolny do zmiany. W czasie. jest mściwym światem i wszystko w nim jest symbolem zemsty. jest formą zemsty. co myślisz. Każde twe postrzeganie „zewnętrznej rzeczywistości” jest tylko obrazowym przedstawieniem twoich własnych atakujących myśli. za każdym razem przez co najmniej minutę. co widzę. jeśli twe postrzeganie świata ma się zmienić. że będziesz je kochał. poprzez rezygnację z atakujących myśli. W przeciwnym razie myśli o ataku i kontrataku będą go absorbować i zaludniać jego cały świat. co się psuje i niszczeje. Czyż nie jest radosną wiadomością fakt. Lekcja 23. Można by zapytać. Czy fantazja nie jest lepszym słowem na określenie takiego procesu. ponieważ jego przyczyna może zostać zmieniona. czego się boisz. Pierwsze dwa kroki w tym procesie wymagają twej współpracy. To. Idea na dzień dzisiejszy zawiera jedyny sposób ucieczki od strachu. to wszystko. co jest trwałe. musisz się nauczyć. czy to w ogóle można nazwać widzeniem. że możesz od niej uciec? Uczyniłeś to. Spójrz na ten świat wokół ciebie co najmniej pięć razy dziennie. mów do siebie: Widzę tylko to. Każda myśl jaką masz. Jak wówczas możliwy jest spokój jego umysłu? To właśnie od tej dzikiej fantazji chcesz uciec. że ona nie jest prawdziwa? Czy nie jest szczęśliwym odkryciem fakt. Dlatego właśnie musimy pracować nad twoimi myślami. który widzę. Albowiem w ten sposób zmieniasz przyczynę. Nie ma sensu próbować go zmieniać. że teraz widzisz. Końcowy krok jej nie wymaga. Twoje wyobrażenia zostały już Powrót do spisu treści . Ta zmiana wymaga najpierw. Pod koniec każdego okresu ćwiczeń zapytaj się: Czy jest to świat. co nienawidzisz i chciałbyś atakować i zabić.21 atak jest zatem postrzegany jako samoobrona. ponieważ jest tylko skutkiem. Mogę uciec od świata. cokolwiek innego jest bez znaczenia. Dzisiejsza idea wprowadza myśl. który wytworzyłeś. Bowiem nie będziesz już ich tworzył sam. Nie ma sensu lamentować nad tym światem. Ale ten sposób nie może zawieść. To właśnie oznacza zbawienie. są atakujące myśli. a następnie pozwolić jej odejść i w ten sposób umożliwić jej zastąpienie. co zastępuje wszystko. nawet jeśli były zrodzone z nienawiści. Ale naprawdę jest sens zmienić swe myśli o tym świecie. kiedy jego przyczyna zniknęła? Widzenie duchowe zawsze zawiera coś. albowiem gdzież jest ten świat. ale możesz uciec od jego przyczyny. Nie widzę niczego. który kiedykolwiek będzie skuteczny. by zidentyfikować tę przyczynę. Wszystko. który naprawdę chcę widzieć? Odpowiedź jest z pewnością oczywista. jest nierzeczywiste. co chciałbyś zniszczyć. który widzisz. Cudowne piękno może oświetlić twe wyobrażenia i tak je przekształcić. a halucynacja bardziej odpowiednim określeniem jego rezultatu? Widzisz świat. nie istnieje. co widzę. który widzisz. których nie chcesz. który widzisz. że to są myśli. Świat. Nic innego nie będzie działać.

Jesteśmy wciąż na etapie identyfikowania przyczyny świata. wtedy nie możesz się o nich uczyć. który widzisz. jak to tylko jest możliwe. które aktualnie są powodem do zmartwienia. że nie będziesz działał dla swych własnych najlepszych korzyści. To. nazwij każdą pojawiającą się sytuację. że te cele są na różnych poziomach i często pozostają z sobą w konflikcie. poszukując jakichś nierozwiązanych sytuacji. Kiedy ostatecznie nauczysz sie. co czynisz. Szybko zrozumiesz. W żadnej sytuacji. w ogóle nie uświadamiasz sobie takiego jej rezultatu. Próbuj objąć tak wiele różnych rodzajów wyników. a następnie zamknij oczy i oddaj się przez minutę przeszukiwaniu twego umysłu pod kątem atakujących myśli. Ich skutki są dokładnie takie same. W przeciwnym razie nie rozpoznasz czym one są. Ale gdy jesteś przekonany. Podczas ćwiczeń upewnij się. Dzisiejsza idea jest krokiem w kierunku otwarcia twego umysłu. Zatrzymaj każdą atakującą myśl w umyśle gdy ją wypowiadasz. Zaleca się by za każdym razem przeszukiwać umysł przez dwie minuty. Forma każdego wdrożenia ćwiczenia powinna być mniej więcej taka: W sytuacji dotyczącej_____chciałbym aby stało się_____i aby stało się____. jakie ci przychodzą do głowy. że myśli o atakowaniu i byciu atakowanym nie różnią się. Nacisk powinien być położony na odkrycie rezultatu jak chcesz uzyskać. Poprzez podjęcie pierwszych dwóch kroków zobaczysz. ponieważ te myśli są dokładnie takie same. która się pojawia. Gdy każda z nich pojawia się w twym umyśle. Na razie tego nie rozpoznajesz. który uczyniłby cię szczęśliwym. będziesz gotów by pozwolić odejść ich przyczynie. że tak się dzieje. Stosując ideę dnia dzisiejszego. które chciałbyś osiągnąć w rozwiązaniu tej sytuacji. które są częścią pożądanego rezultatu. można by cię nauczyć. który widzę. niż zwykle jesteś. jak wiele możesz sobie szczerze uświadomić. Mimo to. a także to. że znasz te korzyści. czym one są. powiedz: Mogę uciec od tego świata. niż bardziej pobieżne badanie dużej ich liczby. jest określone przez twoje postrzeganie sytuacji. a potem porzuć tę myśl i przejdź do następnej. nawet jeśli niektóre z nich nie wydają się być bezpośrednio powiązane z sytuacją. który by ci wskazał odpowiednie działanie lub podał sposób na właściwą ocenę rezultatu. Oprócz użycia dzisiejszej idei w ciągu całego dnia. Jest tak. przez porzucenie atakujących myśli o______. ale obecnie jesteś tylko proszony aby w dzisiejszych ćwiczeniach traktować je jako takie same. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają byś był dużo bardziej szczery. będzie bardziej użyteczne. a to postrzeganie jest błędne. że uwzględniasz zarówno myśli o atakowaniu jak i o byciu atakowanym. uczciwie i starannie rozważonych podczas pięciokrotnego powtarzania ćwiczenia w dniu dzisiejszym. te korzyści są twoim jedynym celem w każdej sytuacji. aby można było rozpocząć naukę. która jest prawidłowo postrzegana. Kilka tematów. powtarzaj najpierw powoli ideę dnia dzisiejszego. i tak dalej. a następnie należy przeszukiwać umysł z zamkniętymi oczami. lub nawet nie wydają się Powrót do spisu treści . Gdybyś sobie zdał sprawę z tego. że nie dostrzegasz swoich najlepszych korzyści. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając dzisiejszą ideę. że masz kilka celów. wymaga się pięciokrotnego wykonania ćwiczenia. Nie postrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Podczas rozglądania się wokół siebie. bo nie masz przewodnika. Lekcja 24. a następnie wylicz starannie tak wiele celów. gdyby pojawiła się taka potrzeba.22 zastąpione. Jest więc nieuniknione.

że masz wiele żądań wobec sytuacji. a następnie rozglądnąć się wokół siebie. niezależnie od tego. Jedynym sposobem spełnienia tego jest rozpoznanie. Powrót do spisu treści . szybko sobie uświadomisz. Przez rozpoznanie tego twe cele stają się zjednoczone. Ta fałszywa identyfikacja czyni cię niezdolnym do zrozumienia tego. że one wszystkie dotyczą twych osobistych korzyści. Na przykład. po co jest wszystko. Dzisiejsza idea wyjaśnia dlaczego nic. Utrzymując wzrok na tym przedmiocie. która z nimi nie ma nic wspólnego. Ale nie zawsze rozumiesz dlaczego chcesz nawiązać z nim kontakt telefoniczny. czy jest „ważne” czy „nieważne”. po co jest cokolwiek. rozumiesz. które przypisałeś światu. Te cele nie mają nic wspólnego z twoimi najlepszymi korzyściami. Lekcja 25. Nie wiem po co jest ta ręka. byś wykazał chęć porzucenia wszelkich celów. to jest jego sens. Wszystko co jest istnieje w twoim najlepiej pojmowanym interesie i dla twoich najlepszych korzyści. Za każdym razem na początku należy powoli powtórzyć ideę dnia. Postrzegasz ten świat i wszystko co na nim jest. Uświadomisz sobie także. który wybrałeś. że nie są one ani dobre. „ludzkie” czy „nieludzkie”. kto nie jest fizycznie w pobliżu ciebie. ponieważ ego nie jest tobą. po dwie minuty. konieczna jest jeszcze jedna myśl. pozwalając by twój wzrok spoczął na czymkolwiek. powiedz. Jednak na tych poziomach nie można zrozumieć celu. Zatem nie ma to dla ciebie sensu. Po to właśnie wszystko jest. Ponieważ nie masz osobistych korzyści. które ustanowiłeś dla wszystkiego. Dzisiejsza idea jest krokiem w tym kierunku. Nie wiesz po co to jest. jest stwierdzenie. Przywiązywanie wagi do nich jest więc całkowicie bezcelowe. ani złe. Poprzez rozpoznanie tego nadajesz znaczenie temu co widzisz. która pojawia się w twym umyśle. dla każdej nierozwiązanej sytuacji. Innym sposobem opisywania przez ciebie celów. Zanim dostrzeżesz jakiś sens dzisiejszych ćwiczeń. co widzisz. A zatem nie wiesz. na przykład: Nie wiem po co jest to krzesło.23 być odpowiednie dla tej sytuacji. i przejdź do następnej. I to czyni ten twój kontakt z nim sensownym albo pozbawionym sensu. nie ma znaczenia. że celem telefonu jest rozmowa z kimś. to jest jego cel. Kiedy w to uwierzysz. twoje cele w rzeczywistości niczego nie dotyczą. Jeśli te ćwiczenia są zrobione prawidłowo. Wymaga się ćwiczyć sześć razy w ciągu dnia. jako pełne znaczenia w kategoriach celów ego. spróbujesz wycofać cele. Po uwzględnieniu listy możliwie jak największej liczby oczekiwanych celów. Nie wiem po co jest cokolwiek. Jest sprawą zasadniczą dla twej nauki. że masz wiele sprzecznych celów. co wpadnie ci w oko. Na najbardziej powierzchownych poziomach niewątpliwie rozpoznajesz cel. Nie wiem po co jest ten ołówek. W wyniku tego jesteś skłonny niewłaściwie tego używać. powiedz sobie: W tej sytuacji nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. ale raczej są bez sensu i bez znaczenia. zamiast je wzmacniać. Cel stanowi o znaczeniu. czy to jest blisko lub daleko. które teraz postrzegasz. jakkolwiek by się sytuacja nie rozwinęła. że twe myśli nie obejmują zjednoczonego rezultatu i zatem musisz doświadczać rozczarowań w odniesieniu do niektórych twoich celów.

a następnie zamykając oczy i przeglądając nierozwiązane kwestie i problemy. Jest całkiem oczywiste. Zatem zaatakowały one twoje postrzeganie samego siebie. by dzisiejsza idea była ćwiczona sześć razy. że uważasz siebie za podatnego na zranienie. I nic. Dzisiejsza idea przedstawia sobą myśl. obawy. Nie skracaj tego czasu bardziej. Nie będziesz mógł użyć bardzo wielu takich problemów w okresie ćwiczenia. mówiąc: Obawiam się. Dzieje się tak dlatego. Lekcja 26. że jeśli możesz być skutecznie atakowany. Następnie sprawdź każdy możliwy rezultat.24 Wypowiadaj to dość powoli bez odrywania wzroku od przedmiotu aż ukończysz całą wypowiedź na jego temat. Są bowiem wobec siebie sprzeczne. nie może tobie udowodnić. Wymaga się. A to. I ponieważ wierzysz w nie. że wierzysz. jest odpowiednim tematem. Jeśli wykonujesz ćwiczenie prawidłowo. że stanie się________. A więc fałszywe wyobrażenie siebie zajęło miejsce tego. nazwij sytuację: Jestem zatroskany________. zgodnie z oryginałem. musi także wywoływać skutki na tobie. lęku. Widzisz atak jako prawdziwe zagrożenie. W tłumaczeniu użyto. oprócz twoich własnych myśli. ale teraz używasz go niewłaściwie. ich skutkiem jest osłabienie ciebie w twych własnych oczach. z wyjątkiem twych własnych myśli. Jakikolwiek dotychczas nierozstrzygnięty problem. nie może ciebie zaatakować. powinieneś się doszukać jakichś pięciu lub sześciu przykrych 7 W krajach anglojęzycznych rozróżnia się „What are you?” i „Who are you?”. Ta troska może przybrać formę depresji. Właśnie to prawo ostatecznie cię ocali. że zawsze atakujesz najpierw siebie. który pojawił się w związku z tym w twym umyśle powodując twoją troskę i odnieś się do każdego takiego przewidywanego rezultatu w sposób szczególny. chociaż zaimek „co” może być czasem jego równoważnikiem. iż sam możesz naprawdę atakować. Nic. będziesz obawiał się ataku. czym7 jesteś naprawdę. że nie jesteś niezniszczalny. które wywołują twoją troskę. Za każdym razem ćwiczenie należy rozpocząć powtarzając ideę dnia dzisiejszego. jeśli odczuwany jest zbyt wielki dyskomfort. nie możesz dłużej wierzyć w siebie. Ponieważ nastąpi projekcja twych atakujących myśli. W języku polskim dominuje zaimek osobowy „kto”. nie może sprawić. Zaleca się ćwiczyć za każdym razem pełne dwie minuty. Zatem atakujące myśli czynią cię podatnym na zranienie w twym umyśle. zaimka „co” po to. że jesteś podatny na zranienie. złości. złego przeczucia lub zaabsorbowania czymś. Wówczas przejdź do następnego przedmiotu zastosuj ideę dnia tak jak poprzednio. a nie wbrew nim. chociaż ten czas można skrócić do jednej minuty. musisz wierzyć. że tak nie jest. A jeśli boisz się ataku. Dzisiejsza idea powinna byś zastosowana następująco: Po pierwsze. jak należy go używać dla twych najlepszych korzyści. Ćwiczenia z dzisiejszą ideą pomogą tobie zrozumieć. który ma tendencje do powracania w twych myślach w ciągu dnia. Jeżeli atakujące myśli muszą pociągać za sobą wiarę. jakie stwarza pojęcie osoby. by pytaniu nadać bezosobowy charakter i nie nakładać nań ograniczeń. że zniszczalność i niezniszczalność są rezultatem twych własnych myśli. Atakujące myśli i niezniszczalność nie mogą być jednocześnie zaakceptowane. Nic. w którym te atakujące myśli się znajdują. Powrót do spisu treści . W każdym razie Słownik Języka Polskiego uznaje za poprawne zdania typu „Czym jesteś?”. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność. nie jesteś niezniszczalny. Musisz się wiec zatem nauczyć tego. oprócz twych własnych myśli. ponieważ każdy wymaga odpowiednio dużej ilości czasu. co mogłoby wywoływać skutki poprzez ciebie. odczuwania przymusu.

Pytanie. Mimo to. Zakończ każdy okres ćwiczeniowy powtarzając dzisiejszą ideę jeszcze raz. nawet jeśli jesteś w tym czasie zajęty rozmową lub zaangażowany w coś innego. Możesz próbować nawet co piętnaście lub co dwadzieścia minut. gdy wymaga się od ciebie. nie przeszkadzając czemukolwiek. które pojawiają się pod koniec. możesz być pewny. Prawdopodobnie opuścisz kilka powtórzeń tego ćwiczenia. żeby ustanowić określony czas powtarzania tej myśli w czasie budzenia się lub krótko po przebudzeniu i starać się stosować do tego przez cały dzień. Podczas wykonywania ćwiczeń podejmiesz serię określonych zobowiązań. Nie przejmuj się tym i mimo wszystko próbuj trzymać się swojego planu. To nie jest istotne. że nawet więcej. dodaj: Widzenie duchowe nic nikogo nie kosztuje. nie jest teraz naszym Powrót do spisu treści . jak często będziesz sobie o tym przypominał? Jak bardzo chcesz. w jakim tylko potrafisz. Chcę nade wszystko widzieć. Jeżeli choć raz w ciągu dnia poczujesz. a może nawet większą ich liczbę. że niektóre z nich. że chcesz nade wszystko widzieć. Dzisiejsza idea wyraża coś mocniejszego niż zwykła determinacja. powiedz sobie: Ta myśl jest atakiem na mnie samego. Lekcja 28. Możesz odczuwać niepewność używając tej idei. odpowiadasz na to drugie. szczególnie te. z powodu tego. byś powiedział. że prosi się ciebie o jakiś rodzaj ofiary. próbuj traktować je jednakowo w takim stopniu. że tak nie jest. a jest całkiem możliwe. by dzisiejsza idea była prawdziwa? Odpowiadając tylko na jedno z tych pytań. trzeba dzisiejszą ideę powtarzać wiele razy. Celem dzisiejszych ćwiczeń jest przybliżyć nieco czas. Może pojawić się wielka pokusa by wierzyć. Prawdziwym pytaniem jest tylko to. odkryjesz. Gdy już nazwałeś każdy rezultat. Możesz wciąż powtarzać sobie to jedno krótkie zdanie. To wcale nie będzie trudne do zrobienia. kiedy ta idea będzie całkowicie prawdziwa. W miarę tworzenia listy przewidywanych rezultatów danej sytuacji. Zaleca się. Dzisiaj zajmiemy się konkretnym zastosowaniem wczorajszej idei. że byłeś wobec siebie w pełni uczciwy powtarzając dzisiejszą ideę. Jeżeli jesteś zaniepokojony z powodu braku odpowiednich zastrzeżeń. czy dotrzymasz ich w przyszłości. dodaj jeszcze: Ono może tylko błogosławić. Ona daje duchowemu widzeniu pierwszeństwo nad wszystkimi innymi pragnieniami. Jest o wiele bardzie użyteczne by objąć ćwiczeniem kilka sytuacji bardzo gruntownie niż tylko dotknąć większej ich liczby. dostępnych dla każdej używanej w ćwiczeniu sytuacji. że oszczędziłeś sobie wielu lat wysiłku. By uzyskać maksymalne korzyści. Lekcja 27. Powinna być używana co najmniej raz na pół godziny. są trudniejsze do zaakceptowania przez ciebie.25 możliwości. Ponad wszystko chcę widzieć rzeczy inaczej. którego się obawiasz. Jeżeli obawa przed stratą wciąż się utrzymuje. że nie jesteś pewien czy naprawdę tego chcesz.

dlaczego możesz we wszystkim postrzegać cel. Nie wiążesz jego znaczenia ze swym niewielkim doświadczeniem stołów. I wobec każdego z nich podejmujesz zobowiązanie. zobaczysz wszystkie rzeczy inaczej. składasz zobowiązanie wycofania swojego z góry założonego pojmowania idei stołu i otwarcia swego umysłu na to. czystego. pod twoim jego pojmowaniem. z pewnością nie ma Boga. Jego prawdziwy cel jest ukryty pod wszystkimi twymi ideami. Bóg jest we wszystkim co widzę. Albo widzisz. Mógłbyś. jeżeli byś odwołał wszystkie myśli. które odnosi się zarówno do stołu. Jeżeli przynajmniej masz ochotę podjąć je teraz. to jesteś na dobrej drodze by je dotrzymać. Kiedy mówisz. twoja wypowiedź powinna zawierać nazwę przedmiotu. Ten cel współdzieli on z całym wszechświatem. Jednak. I wyjaśnia ona. Stwierdzając. uzyskać duchowe widzenie tego stołu. a potem stosując ją do wszystkiego. To nie jest ważne samo w sobie. Rzeczywiście. dlaczego jest ważne by powiedzieć. nieskończenie cennego. że w ogóle nie widzisz. zamiast przypisywać im swój własny osąd na ich temat. To nie jest zobowiązanie dotyczące tylko jednej rzeczy. prosisz w ten sposób o widzenie celu wszechświata. Gdy zobaczyłeś jedną rzecz inaczej. nic nie znaczy. ale każdy z nich powinien być traktowany z jednakową szczerością. Nie będziesz poddawał w wątpliwość tego. Wyjaśnia ona. coś pięknego. Lekcja 29. którego użyjesz w dzisiejszych ćwiczeniach. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. dlaczego nic nie jest oddzielone przez siebie lub w sobie. Możesz uważać ją za głupią. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. uznaniem i otwartością Powrót do spisu treści . które zobaczysz w nich wszystkich. Dziś będziemy ćwiczyć sześć razy po dwie minuty. Jednak powiedzieliśmy wczoraj. A my wciąż jesteśmy na początku tej drogi. Powinieneś zatrzymać na nim swój wzrok. tak jak go widzisz. gdy mówisz: Nade wszystko chcę widzieć______inaczej. ani nie ograniczasz jego celu do swoich małych osobistych myśli. Pytasz raczej czym on jest. do którego ma zastosowanie dzisiejsza idea. którą używaliśmy dotychczas i również wszystkie późniejsze.26 zmartwieniem. co współdzieli cel wszechświata. Nie ma pośpiechu. na którym spoczęły twoje oczy. Nie definiujesz go w kategoriach z przeszłości. Tą samą prośbę będziesz kierował do każdego przedmiotu. co widzisz. zobowiązujesz się widzieć. Spróbuj zatem zacząć się uczyć. co istnieje przez siebie? I co „samo w sobie” znaczy? Widzisz dużo oddzielnych rzeczy wokół siebie. faktycznie. Może zastanawiasz się. dlaczego wszystko. Jest to zobowiązanie. albo nie widzisz. pełnego szczęścia i nadziei. które zobaczysz w jednej z nich jest tym samym światłem. A to. Celem tych dzisiejszych ćwiczeń jest zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi. śmieszną. nieistotną. na przykład. współdzieli cel Boga. niż mówisz mu czym on jest. gdy stosujesz do nich ideę dnia. Idea na dzień dzisiejszy wyjaśnia. Światło. co będzie stanowić próbę potwierdzenia ich jednakowej wartości w ich wkładzie w twoje widzenie. Każde ćwiczenie powinno być wykonane powoli i z troskliwym zastanowieniem. co widzisz wokół siebie. jakie masz na jego temat. Dzisiejsza idea jest całkowitą podstawą dla duchowego widzenia. „Nade wszystko chcę widzieć ten stół inaczej”. jakie masz na jego temat i spojrzał na ten stół z całkowicie otwartym umysłem. Jak zwykle. wypowiadając najpierw ideę dnia. Na przykład w stole. czym on jest i po co on jest. Przedmioty powinny być nie tylko wybierane losowo. co już zdefiniowałeś. jak patrzyć na wszystkie rzeczy z miłością. bezsensowną. a nawet nie do przyjęcia. Używając stołu jako przedmiotu. ona tłumaczy każdą ideę. W tym momencie ta idea będzie dla ciebie prawdopodobnie trudna do pojęcia. by pozwolić im ujawnić swój cel. co naprawdę znaczy. jak i w równym stopniu do czegokolwiek innego. Ma on coś tobie do pokazania. że stół współdzieli cel wszechświata.

tak często. Oprócz wyznaczonych sześciu okresów ćwiczeń. Prawdziwe duchowe widzenie jest nie tylko nieograniczone przez przestrzeń i odległość. które możesz rzeczywiście widzieć. gdy powtarzasz sobie te słowa bez pośpiechu. Zamiast tego usiłujemy widzieć w świecie to. Bóg jest w tym czasopismie. ale jest ono całkowicie niezależne od oczu ciała. Bóg jest we wszystkim co widzę. Tak więc staramy się raczej połączyć z tym. Na przykład. na ile jest to tylko możliwe. A to. co teraz widzisz. Staraj się uniknąć tendencji do samodzielnego kierowania wyborem. Bóg jest w tym ciele. Dzisiaj próbujemy użyć nowego rodzaju „projekcji”. jakim się tobie jawi. zobaczysz to. Dzięki tej idei. rozglądając się powoli wokół siebie. gdy to robisz. odpowiednia lista mogłaby zawierać: Bóg jest w tym wieszaku na płaszcz. Kiedy tylko masz jakąś wolną chwilę. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. Bóg jest w tym koszu na śmieci. nazywając każdy z tych przedmiotów. zrozumiesz doskonale dzisiejszą ideę. że kiedykolwiek uznawałeś ją za trudną. rozglądając się wokół siebie i próbując sobie uświadomić. Dzisiejsza idea jest prawdziwą odskocznią do duchowego widzenia. Czy mógłbyś wiedzieć. Nie próbujemy pozbywać się tego. Kiedy duchowe widzenie pokaże tobie świętość. nie będzie już dla ciebie widoczne. co najmniej raz lub dwa razy powinieneś doświadczyć uczucia spokoju. I będziesz się dziwić. Dzisiejsza idea stosuje Powrót do spisu treści . chociażby tylko słabo. W czasie. w jaki ty widzisz. co w nich jest? Nic nie jest takie. Dzisiejsza idea powinna być stosowana przez cały dzień. powtarzaj ją sobie powoli. jak to tylko jest możliwe. jak i o tych. jaki na ten wybór nakładasz. Aby pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. Lekcja 30. Prawdziwe widzenie nie jest ograniczone do takich pojęć jak „blisko” czy „daleko”. ten świat otworzy się przed tobą i gdy spojrzysz na niego. By pomóc sobie przyzwyczajać się do tej idei. a sposobem. Twoja lista przedmiotów powinna być zatem na tyle wolna od kierowania się względami osobistymi przy wyborze. która może być szczególnie kusząca w odniesieniu do dzisiejszej idei. że ta idea odnosi się do wszystkiego. Taka jest zasadnicza różnica między duchowym widzeniem. Bóg jest w tych drzwiach. co jest w naszych umysłach i co chcemy rozpoznać. Jego święty cel stoi poza twoim małym zasięgiem. próbuj myśleć zarówno o rzeczach. że jakikolwiek porządek. które przychodzą na myśl i patrząc do wewnątrz raczej niż na zewnątrz. że tam jest. które są obecnie poza zasięgiem twego wzroku. co nam się nie podoba. Pamiętaj. poprzez widzenie tego na zewnątrz. Ty ich teraz nie widzisz. ze względu na jej obcą (dla ciebie) naturę. stosując ją.27 umysłu. gdyby to było w zasięgu twego wzroku. co widziałeś poprzednio. lub mógłbyś teraz widzieć. powtarzaj ideę dzisiejszego dnia co najmniej raz na godzinę. niż utrzymywać to poza nami. Bóg jest w tym palcu. można wykonać to ćwiczenie kilka razy z zamkniętymi oczami. która rozświetla ten świat. Jedynym jego źródłem jest umysł. czego nigdy przedtem nie widziałeś. co widzimy. używając jakichkolwiek przedmiotów. Nasze dzisiejsze sześciokrotnie powtarzane dwuminutowe ćwiczenie powinno przebiegać według teraz już dobrze znanego wzorca: Zacznij od powtórzenia sobie dzisiejszej myśli przewodniej i następnie zastosuj ją do przypadkowo wybranych przedmiotów znajdujących się wokół ciebie. jest równie obcy rzeczywistości. Bóg jest w tej lampie.

Jest to deklaracja. Stosując tę ideę będziemy używać takich form ćwiczenia. który widzisz na zewnątrz siebie i drugą odnoszącą się do świata w twym umyśle. Tak jak poprzednio. jakie twoja wyobraźnia przedstawia twej świadomości. ta forma zawiera dwa aspekty. które w przyszłości będą używane coraz częściej. Następnie trzeba zamknąć oczy i przyglądać się swemu światu wewnętrznemu. Zaleca się ćwiczyć dwa razy. że nie ulegniesz tej pokusie i nie oddasz siebie w niewolę. Nie próbuj ustanawiać pomiędzy nimi jakiejkolwiek hierarchii. Możesz tak łatwo z niego zrezygnować. dotrzeć do twej świadomości. Mówiąc ogólnie. Dzisiaj kontynuujemy rozwijanie tematu przyczyny i skutku. Nie jestem ofiarą świata. że nic nie będzie zbytnio ci przeszkadzać i Powrót do spisu treści . powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy. Nie jesteś ofiarą tego świata. że oba światy są w twojej własnej wyobraźni. dzisiejsze ćwiczenia będą znowu zawierały dwie fazy. które przebiegają przez twój umysł. wybierz taką porę. pozwól swym myślom. jeśli ćwiczenie przynosi ci spokój. Można ćwiczyć dłużej niż przez pięć minut. który widzisz na zewnątrz i do świata. zgodnie z tym.28 się jednakowo do jednego jak i do drugiego. co sobie życzysz. pierwszy. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często jak masz na to ochotę. Jednakże. Nie rozpamiętuj żadnej w szczególności. Za każdym razem trzeba ćwiczyć od trzech do pięciu minut. który widzę. który widzę. jeden rano. Przypomnij sobie. I w twojej wolności leży wolność świata. Powtarzaj ideę dnia bez pośpiechu tak często jak tego chcesz. składający się z częstych zastosowań tej idei w ciągu dnia. Idea dzisiejszego dnia jest także szczególnie użyteczna jako odpowiedź na jakąkolwiek formę pokusy. gdy przewidujesz. będziesz go widział. ponieważ ten wewnętrzny świat jest przyczyną zewnętrznego. że wygłaszasz deklarację niezależności w imię swej własnej wolności. ponieważ wymyśliłeś go. ma zastosowanie do twego świata wewnętrznego i zewnętrznego. Kiedy będziesz go chciał. Siedząc i spokojnie przyglądając się swoim myślom. Próbuj traktować oba te światy tak jednakowo. Potem zamknij oczy i zastosuj tą samą ideę do świata wewnętrznego. W tym czasie rozglądaj się powoli wokół siebie. kiedy nie będziesz go już dłużej chciał. powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. który widzisz. Dzisiejsza myśl przewodnia. Będziesz go widzieć lub nie będziesz go widzieć. podobnie jak poprzednie. jak to jest możliwe. Lekcja 31. Znowu należy rozpocząć ćwiczenia rano i wieczorem powtarzając ideę dnia dwa lub trzy razy i rozglądając się jednoczenie wokół świata widzianego jako świat zewnętrzny. Wymyśliłem sobie świat. w ciągu całego dnia. gdzie stosujesz tę ideę w sposób określony przez pewną utrzymywaną zasadę i drugi. gdy obserwujesz obrazy. jak łatwo go wytworzyłeś. które w rzeczywistości są tym samym. ponieważ widzisz je jako różne. Potrzebne są dwa dłuższe okresy ćwiczeń z tą ideą. W dzisiejszych ćwiczeniach próbuj wprowadzić myśl. Dodatkowo. Dzisiejsza idea jest wstępem do twojej deklaracji uwolnienia. W ten sposób uciekniesz od obu. rozważ każdą przez chwilę. za każdym razem przez trzy do pięciu minut. jedną dotyczącą świata. która może się pojawić. Aby ułatwić wykonywanie ćwiczeń. a drugi wieczorem. Lekcja 32. jak to tylko jest możliwe. jak to tylko jest możliwe. z odpowiednimi zmianami. nie będzie dla ciebie widoczny. Gdy już przyjrzysz się swemu wewnętrznemu światu. ta idea powinna zastosowana do świata. ale bez odczuwania pośpiechu. a potem pozwól zastąpić ją następną myślą. który widzisz wewnątrz. ale nie mniej niż przez trzy minuty. bez szczególnego zaangażowania z twojej strony. lecz pozwól by strumień myśli przesuwał się równomiernie i spokojnie. Oglądaj je przychodzące i odchodzące tak beznamiętnie.

Może wówczas okazać się konieczne aby poświęcić około minuty powtarzając sobie tę ideę kilka razy. kiedy pojawia się jakaś sytuacja. Pokojowe postrzeganie świata powstaje z pokoju twego umysłu. które dominują w odmiennych sposobach widzenia. w czasie. chociaż zasadniczą sprawą jest to. które jest często używane w Kursie cudów i które może oznaczać zarówno „pokój” jako brak wojny. Oprócz tych dwóch długich pięciominutowych sesji. a ten ostatni powinien następować pomiędzy tymi dwoma. która może sprawiać ci przykrość. tak. w skróconej formie. Nie chodzi tu tylko o nadanie „ewangelicznego” brzmienia wypowiedziom. jak i „spokój”.29 kiedy sam czujesz się wystarczająco gotowy. Dzisiejsza idea jest próbą rozpoznania. należy w ciągu całego dnia stosować krótkie okresy ćwiczeń. jak ją widzę. by stać się poruszonym. jaka toczy się w myślach. także kontynuowane w ciągu dnia. tak często. Poranne i wieczorne ćwiczenia powinny trwać za każdym razem pełne pięć minut. Pamiętaj by stosować dzisiejszą ideę natychmiast. Zastosuj tę ideę mówiąc do siebie: Wymyśliłem sobie tę sytuację. Mają one obejmować powolne powtórzenie idei dnia. by jeden zaczynał się rano. gdy tylko uświadamiasz sobie jakieś cierpienie. że spokój to brak konfliktu. W istocie te znaczenia są sobie bliskie. W tym tłumaczeniu często przekłada się „peace” jako „pokój”. Lekcja 33. Próbuj w obu przypadkach być jednakowo niezaangażowany i utrzymywać ten dystans gdy powtarzasz przewodnią ideę w ciągu dnia. zdenerwowanym czy zaniepokojonym. Idea na dzień dzisiejszy zaczyna opisywać warunki. że możesz zmieniać swoje postrzeganie tego świata zarówno w jego wewnętrznych jak i zewnętrznych aspektach. ponieważ spokój umysłu to brak wojny wewnętrznej. Dla dzisiejszej lekcji wymagane są trzy dłuższe okresy ćwiczeń. które z uwagi na zawartą w nim negację jest przeciwieństwem pokoju. jak to tylko jest możliwe. Jest inny sposób patrzenia na ten świat. przypadkowe spojrzenia na świat. Wszystkie ćwiczenia powinny być 8 W oryginale jest tu słowo „peace” . Powrót do spisu treści . Nie ma znaczenia . Na przemian przyglądaj się temu co wewnątrz i temu co na zewnątrz. Szczególnie należy zastosować ideę dnia natychmiast. Wówczas powiedz: Jest inny sposób patrzenia na to. który wydaje się najbardziej sprzyjający jeśli chodzi o gotowość podjęcia ćwiczenia. również gdy to słowo występuje w kontekście nadającym mu czysto psychologiczne znaczenie. Rzucaj tylko swobodne. a następnie zamknij swoje oczy i przyglądaj się swym wewnętrznym myślom z równą swobodą. tak często. podczas gdy przyglądasz się światu wewnętrznemu lub zewnętrznemu. drugi wieczorem. Lekcja 34. Świadczy o tym również słowo „niepokój”. jak to tylko jest możliwe. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana bezpośrednio do jakiejś sytuacji. Ćwiczenia te mają być. by ćwiczyć bez pośpiechu. która kusi cię. ale przede wszystkim o podkreślenie. W tym czasie idea dnia powinna być powtarzana tak często. Musi on zaczynać się od twych własnych myśli i potem rozprzestrzeniać się na zewnątrz. Zamknięcie oczu będzie prawdopodobnie pomocne przy tej formie ćwiczenia. który wybierzesz. ale bez poczucia nagłej zmiany. Pokój wewnętrzny jest wyraźnie wewnętrzną sprawą. jak ci jest wygodnie. Zamiast tego mógłbym widzieć pokój8. który postrzegasz na zewnątrz siebie. Doradza się.

Iluzje nie mają żadnej orientacji w rzeczywistości. jakim rzeczywiście musisz być w świetle prawdy. sytuacje wywołujące niepokój. że jesteś częścią tego. co uważasz za bardziej negatywne aspekty twego postrzegania samego siebie. Dla każdego okresu ćwiczeń wymaga się około pięciu minut przeszukiwania umysłu. To wyobrażenie jest częścią tego środowiska. że jest na tym świecie. co widzisz. Będzie dla ciebie pomocne. dla którego myśli on. Jeżeli uważasz. jeśli powiesz sobie: Mogę zastąpić pokojem swoje odczuwanie depresji. Wierzysz. ćwiczenie powinno przyjąć taką formę: Zamiast tego. a następnie zamknij oczy i szukaj w umyśle różnego rodzaju opisowych nazw. takich jak depresja. które są bardziej nacechowane zarozumiałością i samochwalstwem. Zauważ je swobodnie. trudno w nią uwierzyć. bez odnoszenia jej do czegokolwiek w szczególności. ponieważ dziś nacisk jest położony raczej na postrzegającego. Będziemy używać dzisiejszej idei nieco inaczej niż zwykle. że jesteś. co widzę teraz w tej sytuacji. niepokój lub zmartwienie. Dzisiejsza idea powinna być zastosowana do twego wewnętrznego świata. że jesteś w nim. jest to. osobie lub wydarzeniu]. że w nią nie wierzy. którego chcesz. wspaniałe czy upokarzające. ponieważ otaczasz się środowiskiem. Idea dnia dzisiejszego przedstawia bardzo odmienne widzenie ciebie. „obrażające” cię osoby lub nieprzyjemne wydarzenia. Celem tego jest ochronić siebie przed pokusą w ciągu całego dnia. niewyselekcjonowana lista zastosowań dzisiejszej idei mogłaby być następująca: Powrót do spisu treści . które określają ciebie. że twój pokój jest w jakikolwiek sposób zagrożony.30 wykonane z zamkniętymi oczami. We wcześniejszej części okresu przeszukiwania umysłu będziesz prawdopodobnie podkreślać to. A chcesz go. gdy wierzysz. Odpowiednia. Wyobrażenia nie mogą widzieć. powtarzając ideę dnia dzisiejszego powoli w miarę jak postrzegasz je pojawiające się w twym umyśle i pozwól każdej odejść. Jednak w końcowej części okresu ćwiczeń przez twój umysł mogą przejść opisowe określenia. rozpocznij te ćwiczenia od powtórzenia sobie dzisiejszej idei. gdyż nie patrzysz na siebie oczami świętości. pozytywne i negatywne. Mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. Przeglądaj swój umysł by odnaleźć lękliwe myśli. kto myśli. lub cokolwiek innego. użyj tej idei w swej pierwotnej formie. by została zastąpiona przez następną. To nie jest widzenie duchowe. W każdym z trzech pięciominutowych okresów dzisiejszych ćwiczeń. co cię otacza i co jest tam. Jeżeli zaczynasz doświadczać trudności w myśleniu o konkretnych osobach czy sytuacjach. które wytworzyłeś. jak siebie widzisz. aż odczujesz ulgę. Poprzez ustanowienie twego Źródła. by chronić wyobrażenie siebie. że jest na tym świecie. zgodnie z tym. Jestem bardzo święty. Spróbuj zrozumieć. Wszystkie z nich są jednakowo nieprawdziwe. że niczego szczególnego nie wyłączasz. pożądane i niepożądane. niż na to. Jednak upewnij się. Opisuje ona. co on postrzega. Dołącz wszystkie oparte na ego cechy. kontynuuj powtarzanie sobie tej idei w sposób pozbawiony pośpiechu. gdzie myślisz. co pokaże tobie widzenie duchowe. względem czego żywisz niemiłe myśli. Dzisiejsza myśl przewodnia nie opisuje sposobu w jaki teraz widzisz siebie. by pomóc sobie zmienić swój umysł w jakiejś szczególnej sprawie. niepokoju lub zmartwienia [lub moje myśli o tej sytuacji. że kierunek twoich fantazji na twój własny temat nie ma żadnego znaczenia. Jest tak. że potrzebujesz więcej razy zastosować dzisiejszą ideę. Krótsze zastosowania idei mają być częste i ćwiczyć należy je zawsze. kiedy czujesz. niekorzystnych emocji. mógłbym widzieć w niej pokój. To. One są tylko nieprawdziwe. Jeżeli naruszenie pokoju twego umysłu przybiera postać bardziej uogólnionych. próbuj poświęcić kilka minut na powtarzanie tej idei tak długo. Jeżeli jakaś szczególna forma pokusy pojawia się w twym umyśle. Komuś. A jednak powodem. ustanawia ono twoją Tożsamość i opisuje ciebie takim. Lekcja 35. widzisz poprzesz oczy tego wyobrażenia. które sobie przypisujesz.

jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. które odczuwasz jako odnoszące się do twych reakcji na tę sytuację i zastosuj je do idei dzisiejszego dnia. a zatem nie do twego ciała. Widzę siebie jako dobroczyńcę. ale tylko odpręż się i powtarzaj powoli dzisiejszą ideę. Dzisiaj są wymagane cztery dłuższe okresy ćwiczeń trwające od trzech do pięciu minut. nie powinno być ominięte w ćwiczeniu. dodając tę ideę w sposób podany powyżej po wypowiedzeniu każdej z tych cech. Spróbuj rozdzielić je dość równomiernie. aż coś ci samo przyjdzie do głowy. powtarzaj tylko sobie ideę dnia z zamkniętymi oczami. „Bezgrzeszny” znaczy bez grzechu. co się pojawi tobie w umyśle. Jesteś bezgrzeszny lub nie. a te krócej trwające zastosowania ćwiczeń powtarzaj często. wówczas musisz być bez grzechu. Widzę siebie jako cnotliwego. One będą przychodzić ci na myśl jako różne sytuacje. Widzę siebie jako przygnębionego. osoby i wydarzenia. Moja świętość obejmuje tę ścianę. Podczas dłuższych okresów ćwiczeń będą prawdopodobnie występować przerwy. Gdy już nazwiesz każdą z nich.31 Widzę siebie jako narzucającego się. Widzę siebie jako bezradnego. Jestem bardzo święty. Powrót do spisu treści . Widzę siebie jako doznającego porażki. a nie do twego ego. która ci się przydarza. Moja świętość obejmuje wszystko co widzę. jakie przypisujesz sobie w tym czasie i zastosuj do nich dzisiejszą ideę. Nie możesz być bez grzechu tylko trochę. Widzę siebie jako zagrożonego. Lekcja 36. wymyślając jakieś szczególne rzeczy aby wypełnić te przerwy. Twoje widzenie odnosi się do Jego Świętości. Nie wytężaj się. Jesteś święty. ani ograniczenia. w których pojawia się twoja postać i przemyka przez twój umysł. Widzę siebie jako przegranego. Moja świętość obejmuje te palce. twoje widzenie musi również być święte. nic też nie powinno być „odgrzebywane” z wysiłkiem. Zwróć uwagę na określoną sytuację. dodaj: Ale mój umysł jest częścią Bożego Umysłu. Tak często. Nie powinno się używać ani siły. zwracaj uwagę na szczególną cechę lub cechy. w których nic szczególnego się nie zdarzy. Widzę siebie jako zwycięskiego. rozpoznaj opisujące ją określenie lub określenia. ponieważ twój umysł jest częścią Umysłu Boga. Nie powinieneś myśleć o tych określeniach w sposób abstrakcyjny. Jeżeli nic szczególnego nie przychodzi ci do głowy. bo inaczej jakaś część Jego Umysłu byłaby grzeszna. Chociaż nic. by zapewnić sobie ochronę na cały dzień. Jeżeli twój umysł jest częścią Bożego Umysłu. Ale ponieważ jesteś święty. co postrzegane. Dzisiejsza idea rozciąga ideę wczorajszą od postrzegającego do tego. Dłuższe okresy ćwiczeń powinny przybrać taką formę: Moja świętość obejmuje ten dywanik.

kto wywołuje w tobie wrogość lub inne niekorzystne reakcje. nic nie jest nikomu odebrane. używając przy tym jego imienia. polegające na powtarzaniu idei dnia dzisiejszego tak często. ponieważ oferuje każdemu wszystko. ponieważ jest to jego prawo pierworodnego Syna Boga. Jednak jego pełnia jest przywrócona jego świadomości poprzez twoje widzenie. wykonywane dość powoli.32 Moja świętość obejmuje to krzesło. W rezultacie postrzegający coś straci. Następnie otwórz oczy i kontynuuj jak poprzednio. Jest niezbędne by użyć tej idei do każdego. że w twej świętości wszystko jest wraz z tobą błogosławione. I każdy ma prawo do wszystkiego. Ono oznacza koniec ofiary. Dzisiejsze cztery dłuższe okresy ćwiczeń. oczywiście. nie poprzez prawienie mu kazań. która ci przyjdzie do głowy. Następnie zamknij swoje oczy i zastosuj tę dzisiejszą myśl przewodnią do jakiejkolwiek osoby. jeśli tego pragniesz. Oprócz podstawowych czterech kilkuminutowych okresów ćwiczeń. który patrzy na ten świat. Moja świętość błogosławi to okno. kogo spotkasz. a natychmiast potem drugi raz z otwartymi oczami. spójrz wokół siebie gdy powtarzasz ją znowu i zakończ ćwiczenie jeszcze jednym powtórzeniem z zamkniętymi oczami. niczego od nikogo nie żądają. że jest on czymś jednym z tobą. używając jej imienia i mówiąc: Moja świętość błogosławi ciebie [imię]. Jest szczególnie pomocne. rozpoczynają się powtórzeniem dzisiejszej idei. Podczas krótszych okresów ćwiczeń zamknij swoje oczy i powtarzaj tę ideę. Nie będzie miał też żadnego pojęcia. Wszystkie ćwiczenia powinny być. możesz również na zmianę stosować ją do tego co widzisz wokół i do tych. jeśli zastosujesz ją do każdego. po którym następuje około minuty rozglądania się wokół siebie. Pozwala ona nauczać ten świat. Kilka razy podczas tych okresów ćwiczeń zamknij swe oczy i powtarzaj sobie tę ideę dnia. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata. Moja świętość obejmuje to ciało. by ten. co mu się w pełni należy. dlaczego stracił. jak i ten świat jesteście razem błogosławieni. że o nic go nie prosi. czyli powodu. W ten sposób zarówno ty. ale tylko poprzez twoje spokojne rozpoznanie. jakoś za to zapłacił. Jakikolwiek inny sposób widzenia widzenia tego świata nieuchronnie prowadzi do żądania. w takim stopniu. Nikt nie traci. Zaoferuj mu Powrót do spisu treści . którzy są w twoich myślach lub też możesz użyć dowolnych kombinacji tych dwóch faz zgodnie ze swoim upodobaniem. Twoim celem jest widzieć ten świat poprzez swoją własną świętość. możesz też. powinieneś zastosować krótkie ćwiczenia. Idea ta zawiera pierwsze przebłyski twojej prawdziwej funkcji na tym świecie. znowu otworzyć swoje oczy i zastosować tę dzisiejszą ideę do zewnętrznego świata. w jakim jest to możliwe. Twoja świętość błogosławi go poprzez to. Możesz kontynuować te okresy ćwiczeń z zamkniętymi oczami. którzy widzą siebie jako całkowitych. dla którego jesteś tu. Moja świętość obejmuje to pióro. Lekcja 37. Nie ma innego sposobu usunięcia idei ofiary z myślenia tego świata. każdy wymagający od trzech do pięciu minut ćwiczenia. każdy zyskuje poprzez twoje święte widzenie. bez wysiłku i bez pośpiechu. Ci. jak tylko możesz. Okresy ćwiczeń powinny się kończyć powtórzeniem idei z zamkniętymi oczami. nie poprzez mówienie mu czegokolwiek. Moja świętość błogosławi ten świat. podczas którego stosujesz tę ideę do wszystkiego co widzisz: Moja świętość błogosławi to krzesło.

ale cały czas trzymaj się tematu. Możesz. I nie ma niczego. W sytuacji dotyczącej________. jakie do ciebie przemawiają. z których każdy powinien trwać pełne pięć minut. Lekcja 38. trudności i wszelkiego cierpienia. Twoja świętość jest całkowicie nieograniczona w swojej mocy. Twoja świętość odwraca wszelkie prawa tego świata. a taką. W takim przypadku zastosuj tę ideę do owego problemu używając bardziej określonej formy. Celem dzisiejszego ćwiczenia jest wzbudzenie w tobie poczucia tego. co Bóg stworzył. W dzisiejszych ćwiczeniach zastosujemy moc twojej świętości do wszelkich problemów. na przykład. Ona może tak działać zarówno w odniesieniu do ciebie. które On stworzył są święte. nie ma nic. ponieważ ma jednakową moc by zbawić każdego. Tak jak ty jesteś święty. że masz zwierzchnictwo nad wszelkimi rzeczami. czego moja świętość nie może uczynić. lub przyjdzie ci do głowy jakiś szczególny problem. jak i do kogokolwiek innego. które On stworzył. tak jak ty to widzisz. Nie będziemy czynić żadnych rozróżnień. Moja świętość jest moim zbawieniem. ponieważ wszystkie rzeczy. dotyczących ciebie lub kogoś innego. I wszystkie rzeczy. ponieważ ty jesteś święty. Staraj się czynić jak najmniej rozróżnień pomiędzy sytuacją. a także imię rozważanej osoby. zastosuj ideę dnia w swej oryginalnej formie.33 natychmiast błogosławieństwo twojej świętości. są święte. Od czasu do czasu możesz chcieć urozmaicić tę procedurę i dodać jakieś swoje istotne myśli. W czasie czterech dłuższych okresów ćwiczeń. czego moja świętość nie może uczynić. odległości i nie jest w żaden sposób limitowana. Ma jednakową moc pomagania każdemu. czego ta moc nie może uczynić. w której postrzegam siebie. że pojawi się. Powrót do spisu treści . byś mógł w ten sposób nauczyć się utrzymywać ją w swej świadomości. Jest ona poza wszelkimi ograniczeniami czasu. „Nie istnieje nic. czym jesteś. która jest trudna dla kogokolwiek innego. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się czymś oczywistym. Nie istnieje nic. chyba. święte jest wszystko. z powodu tego. czego moja świętość nie może uczynić”. ponieważ nie ma żadnych rozróżnień. Twoja świętość zatem może usunąć wszelki ból. w każdej formie o jakiej zdarzy się tobie pomyśleć. powtórz dzisiejszą myśl przewodnią. ponieważ ustanawia ciebie Synem Boga. Lekcja 39. Jesteś święty. W trakcie często powtarzanych krótkich ćwiczeń. może zakończyć wszelki smutek i może rozwiązać wszelkie problemy. pragnąć dołączyć takie myśli jak: Nie istnieje nic. w której________widzi siebie. Wprowadź wszelkie modyfikacje. Poprzez twoją świętość moc Boga stała się dostępna. przestrzeni. dotyczący ciebie lub kogoś innego. ponieważ w niej jest zawarta moc Boga. która jest trudna dla ciebie. nie ma nic. czego moja świętość nie może uczynić. w jedności z Umysłem swego Stwórcy. Zidentyfikuj dokładnie tę sytuację. zamknij oczy i przeglądaj swój umysł w poszukiwaniu wszelkiego rodzaju poczucia straty i nieszczęścia. czego moja świętość nie może uczynić. Użyj tej formy zastosowania dzisiejszej idei: W sytuacji dotyczącej________.

Rozpocznij ćwiczenie jak zwykle. że twoja świętość jest zbawieniem tego świata. A co z twoim własnym zbawieniem? Nie możesz dawać tego. jakie jest zadawane teraz lub jakie będzie zadane w przyszłości. idea ta powinna być tak podana. Nie ma potrzeby ćwiczeń praktycznych w tym. Pomocne może się także okazać dołączenie do ćwiczeń kilku krótkich przerw. że twoja świętość jest twoim zbawieniem. mogą one dotyczyć niepokoju. bez świadomego wybierania i bez zbytniego nacisku na cokolwiek w szczególności poszukuj w swym umyśle każdej myśli. jaki wybierzesz sposób jej użycia. czego sam nie masz. W miarę. powinieneś zostawić sobie swobodę we wprowadzaniu różnych zmian i urozmaiceń do ćwiczeń. itd. Jest nakazem dla twego zbawienia. których nie darzysz miłością. by jej sens leżał w fakcie. jak twój umysł będzie stawał się coraz bardzie zdyscyplinowany i będzie się coraz mniej rozpraszał. niebezpieczeństwa. zmartwienia. co jest już twoje. Obojętnie jaką formę przyjmują. byś zobaczył je inaczej. to co jest jej przeciwieństwem? To na pewno nie jest trudne. Mówiliśmy już. jakie kiedykolwiek było zadane. zmieniając metody zastosowania idei. dodając: Powrót do spisu treści . poszukuj takich swoich myśli. Zajmujemy się tylko tym. być z niej wyłączony? Bóg nie zna tego. Powoli. są ci niemiłe. dla którego ten podręcznik z ćwiczeniami został napisany. choć proponuje się oba rodzaje. że wina jest piekłem? Gdyby tak było. jeśli urozmaicisz je kilkoma krótkimi okresami. depresji. są odpowiednimi obiektami dla dzisiejszych ćwiczeń. która stoi między tobą i twym zbawieniem. to co jest jej przeciwieństwem? Podobnie jak tekst części teoretycznej. radzi się tobie raczej częstsze niż dłuższe sesje. Jak mógłbyś ty. zatem wywołują strach. co jest zupełnie oczywiste. Zakończ każdy okres ćwiczeń powtórzeniem tej idei jeszcze raz w swej pierwotnej formie. jak bezpośredni i prosty jest tekst części teoretycznej kursu i nie potrzebowałbyś w ogóle tego podręcznika do ćwiczeń. I to właśnie od nich potrzebujesz być zbawiony. podczas których kilka razy powtarzasz sobie powoli dzisiejszą ideę. do którego należy twoja świętość. poprzez powtórzenie dzisiejszej idei. I właśnie twoje błogosławieństwo im udzielone zbawi ci i przyniesie ci widzenie duchowe. bardzo jasne i w pełni jednoznaczne. Możesz te okresy ćwiczeń uczynić łatwiejszymi. Tymczasem (dopóki się to nie stanie). Na początku bardzo trudno jest utrzymywać koncentrację. Nie interesują nas żadne intelektualne wyczyny ani zabawa w logikę. że myślisz. ataku. nie wynika z niejednoznaczności pytania. Gdy stosujesz te ćwiczenia do swojego świata. uznając. Jakkolwiek. Twoja świętość jest odpowiedzią na każde pytanie. Wahanie. złości. niezależnie od formy. Moja świętość jest moim zbawieniem. w czasie których odprężysz się i nie będziesz się wydawał myśleć o niczym. wydarzenia lub osoby. Jak inaczej mógłby nauczać zbawienia? Dzisiejsze ćwiczenia odnoszą się do ciebie. Jeśli chcesz wykroczyć poza minimalne wymagania. z zamkniętymi oczami. ujrzałbyś natychmiast. to cały świat odnosi dzięki temu korzyści. co nie jest święte.34 Jeśli wina jest piekłem. idee użyte do tych ćwiczeń są bardzo proste. a zatem koniec piekła. Określone sytuacje. Jeśli wina jest piekłem. a co nie zostało dostrzeżone w chmurach złożoności. w jakiej się pojawiają. Ale czy wierzysz. nie zmieniaj samej idei. w każdej formie. jaka do ciebie przemawia. jakie możesz odczuwać w odpowiedzi. Zbawiciel musi być zbawiony. że nie zna On Swego Syna? Zaleca się ćwiczyć pełne pięć minut cztery razy w ciągu dnia i nawet zachęca się do dłuższych i częstszych sesji ćwiczeniowych. w których myślisz. Twoja świętość oznacza koniec winy. które kojarzysz z wszelkiego rodzaju niemiłymi myślami. będzie stawać się to dużo łatwiejsze. Zastosuj ideę dnia dzisiejszego do każdej z nich w następujący sposób: Moje niemiłe myśli o_______trzymają mnie w piekle. Niezależnie od tego. Czy może tak być. że twoje zbawienie jest decydujące dla zbawienia tego świata. Twoja świętość jest zbawieniem tego świata i twoim własnym. Następnie.

powtarzać dzisiejszą ideę. A jest to głupota. Nie musisz zamykać oczu w czasie ćwiczenia. masz prawo do niektórych szczęśliwych rzeczy. To właśnie uleczy wszelki smutek. Jeśli w czasie ćwiczenia pojawiają się jakieś pokusy. że był im posłuszny. Nic nie może zniszczyć pokoju twego umysłu. spokojny. Bóg idzie z Powrót do spisu treści . że jesteś błogosławiony. Jeśli pojawiły się dłuższe przerwy. Powtarzaj ideę dnia a następnie dodaj kilka cech. szczególnie pomocną formą zastosowania idei jest: Moja świętość jest moim zbawieniem od tego. Bóg idzie ze mną. Jest nią również niepokój. ale za to bardzo częste. Dzisiejsza idea ma moc zakończenia wszelkiej takiej głupoty na zawsze. Dzisiaj zaczniemy zapewniać cię. Możesz ćwiczyć całkiem dobrze w każdych okolicznościach. które utożsamiasz z byciem Synem Boga. próbuj znowu. powiedz tylko. kochający i zadowolony. odnosząc je do siebie. Jestem szczęśliwy. której oni nie czynią. w krótkich ćwiczeniach. Z drugiej strony. ponieważ gdziekolwiek idziesz. że te rzeczy są prawdziwe i cierpiał z powodu tego. strach i stratę. gdy tylko jest to możliwe. co jest doskonałe. Oddzieleni wynaleźli wiele „lekarstw” na ”choroby tego świata”. głębokie poczucie bezradności. ponieważ gdziekolwiek idziesz. czym jesteś. który myślał. Jedno z takich kolejnych zastosowań ćwiczenia mogłoby zawierać to: Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Nie są dziś wymagane długie okresy ćwiczeń. Dzisiejsza idea ostatecznie przezwycięży poczucie samotności i opuszczenia. ale tylko krótkie. Głęboko w tobie jest to wszystko. cierpienie i wielki lęk przed utratą. chociaż gdy to uczynisz. w których zamykanie oczu nie będzie możliwe. jako Syn Boga. na cały świat. mimo że może przybierać poważne i tragiczne formy. nieszczęście. Wskazane jest powtarzać je co dziesięć minut i namawia się się ciebie byś próbował trzymać się tego planu i stosował się do niego. zmartwienie. Nie opuszczaj ćwiczenia z tego powodu. Jeśli zapomnisz. możesz zadawać sobie to pytanie. prawdopodobnie uznasz to za bardziej pomocne. ból. a najlepiej ćwiczyć obie te rzeczy. Depresja jest nieuniknioną konsekwencją oddzielenia. trzy lub cztery razy na godzinę albo nawet więcej. Nigdy nie możesz być pozbawiony swojej doskonałej świętości. próbuj ponownie. Lekcja 41. jej Źródło podąża za tobą. ponieważ to uleczy umysł. ponieważ ten problem nie jest rzeczywisty. gotowe do promieniowania poprzez ciebie i na zewnątrz. to co jest jej przeciwieństwem? Niezależnie od czterech długich pięciominutowych sesji. Jeśli w danej chwili masz mało czasu. jakiego doświadczają wszyscy oddzieleni. że będąc tym. Kiedykolwiek sobie przypomnisz. możesz się znaleźć w ciągu dnia w takich sytuacjach. jeśli naprawdę tego chcesz. Jednak jego skutkom nie można zaradzić. Dzisiejsze ćwiczenia zajmują mało czasu i nie wymagają wysiłku. Gdziekolwiek idę. w które wierzą. Źródło wszelkiego życia idzie z tobą. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Ale jedną rzeczą. jest kwestionowanie realności problemu.35 Jeżeli wina jest piekłem. ponieważ gdziekolwiek idziesz. próbuj jeszcze raz. Nigdy nie możesz być samotny. Lekcja 40.

Przedstawia także związek przyczynowo-skutkowy. pamiętając. I to właśnie Jego darem. Na początku powtórz ideę dnia dzisiejszego bardzo powoli. Myśl o tym co mówisz. a szybki sukces jest możliwy. Rozumiemy. Bóg jest istotnie twoją siłą. Przez cały dzień często powtarzaj bardzo wolno dzisiejszą ideę. a jednak przedstawiających wszystko. jeśli uwierzysz. że ci to pomaga. poza wszelkie puste i jałowe myśli tego świata. a nie twoim. nie dopuszczając do niego myśli. Bóg daje naprawdę. jak zwracasz się do własnego wnętrza. by dotrzeć do Boga. Mógłbyś nawet powiedzieć. aż przyjdzie moment gdy możesz spokojnie usiąść. ponieważ jest to najbardziej naturalna rzecz na tym świecie. kiedy prawda jest ukryta głęboko wewnątrz. że w to wszystko nie wierzysz. najlepiej z zamkniętymi oczami. Lekcja 42. To oznacza. z dala od tego świata i jego głupich myśli. gdziekolwiek idziesz. ponieważ taka jest Wola Boga. Następnie zamknij oczy i powtórz znowu tę ideę nawet wolniej niż poprzednio. Możesz myśleć na przykład: Widzenie duchowe musi być możliwe. Dziś będzie tylko jedna długa sesja ćwiczeniowa. Próbujesz opuścić pozory i zbliżyć się do rzeczywistości. Takie są jego dary. że możesz ten dar odebrać w każdym czasie i wszędzie. Potem staraj się nie myśleć o niczym. który wyjaśnia. że Bóg idzie z tobą. Od czasu do czasu możesz powtarzać dzisiejszą ideę.36 tobą. Taka jest siła Boga. Jednak lepiej jest niekiedy trochę poczekać. To ćwiczenie nigdy nie zakończy się całkowitą porażką. przyniesie sukces. z których obie mają wielkie znaczenie. na niezawodnym towarzystwie. że jest to możliwe. Rozpocznij te sesje ćwiczeniowe powtarzając powoli dzisiejszą ideę z otwartymi oczami i rozglądając się wokół siebie. jeśli uznasz. Widzenie duchowe jest Jego darem. To jego siła. ale nade wszystko próbuj zagłębić się do wewnątrz. które jest twoje. Jak mógłbyś wierzyć. czując się gotowym do rozpoczęcia ćwiczenia. To ćwiczenie może przynieść bardzo zaskakujące rezultaty. dlaczego nie możesz doznać porażki w swoich wysiłkach by osiągnąć cel tego kursu. Bardziej szczegółowo omówimy ten rodzaj ćwiczeń w miarę jak będziemy posuwać się naprzód. a nie twoja własna. z wyjątkiem myśli. która ciebie otacza. albo Powrót do spisu treści . Twoje przejście przez czas i przestrzeń nie jest przypadkowe. a druga najpóźniej jak to możliwe przed pójściem spać. Rano. usiądź spokojnie na trzy do czterech minut z zamkniętymi oczami. daje ci moc. Próbuj zamiast tego poczuć. za ciężkimi chmurami szalonych myśli. Skup się na świętości wokół ciebie. które za nią się znajduje. a to co On daje. a zawsze. trwające od trzech do pięciu minut. Dzisiejsza myśl przewodnia łączy w sobie dwie pełne mocy myśli. prędzej czy później. że jest to jedyna naturalna rzecz na tym świecie. Następnie nie zmuszaj się do myślenia o czymkolwiek. który mogłyby odwrócić twą uwagę. Bóg jest moją siłą. co widzisz? Dzisiaj podejmiemy pierwszą prawdziwą próbę przedostania się przez tę ciemną. Próbuj wejść bardzo głęboko do swego umysłu. nawet gdy próbuje się go pierwszy raz. ciężką chmurę i przejścia do światła. Będziesz widział. które przychodzą do ciebie w związku z ideą dnia dzisiejszego. gdziekolwiek jesteś i w jakiejkolwiek sytuacji się znajdujesz. co te słowa znaczą. jest dawane naprawdę. aniżeli przejmować się czasem jako takim. którą one sugerują. na całkowitej ochronie. jak tylko we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Droga zostanie otwarta. skoro tylko się przebudzisz. pogmatwanych i niejasnych. Próbujesz sięgnąć poza te wszystkie myśli. jedna możliwie jak najwcześniej po przebudzeniu. Dzisiaj będziemy mieli dwie sesje ćwiczeniowe. Jest całkiem możliwe. jest propozycja widzenia duchowego. W rzeczywistości jest to bardzo łatwe. Możesz naprawdę pozwolić sobie śmiać się ze swoich przerażających myśli. Nie możesz być gdzie indziej.

Jeśli widzenie duchowe jest prawdziwe. Powrót do spisu treści .37 Boże dary dla mnie przeznaczone muszą być moje. Idea dnia dzisiejszego jest krokiem w w kierunku zgromadzenia wszystkich myśli razem i nauczenia ciebie. myślisz Jego Umysłem. na przykład: Bóg jest moim źródłem. Cokolwiek czynisz. która jest jasno powiązana z ideą dzisiejszego dnia. dzięki któremu Syn Boga przebacza swemu bratu i w ten sposób przebacza sobie. zamknij oczy. Postrzeganie nie ma w Bogu żadnej funkcji i nie istnieje. co byłoby sprzeczne bądź nieistotne. jakie jest zawarte w niektórych twoich myślach. Bóg jest moim Źródłem. które jest usunięciem tego. stosując tę ideę do przedmiotów. które widzisz. Jednak w zbawieniu. Z tym ogniwem łączącym z Bogiem. jak to tylko jest możliwe w ciągu dnia. będzie lepiej gdy wypełnisz czas przeznaczony na ćwiczenie powtarzając na zmianę ideę dnia z otwartymi i z zamkniętymi oczami. niż gdy będziesz się wytężał w poszukiwaniu odpowiednich myśli. postrzeganie byłoby w twoim umyśle na zawsze zastąpione przez wiedzę. Bez tego ogniwa łączącego z Bogiem. czynisz w Nim. Lekcja 43. co jest wokół ciebie. Wystarczy wziąć pod uwagę cztery do pięciu przedmiotów. musi stać się środkiem do przywrócenia jego świętości do jego świadomości. Jednak stworzył On Ducha Świętego jako Pośrednika między postrzeganiem a wiedzą. Nie możesz widzieć poza Bogiem. wówczas nie możesz widzieć poza Bogiem. Staraj się jedynie wyciszyć i pozwól by te myśli przyszły same. Taką właśnie funkcję postrzegania widzi Duch Święty. gdy tylko pojawia się gotowość do ćwiczenia. a zatem taka jest jego prawdziwa funkcja. Nie mogę widzieć tego obrazu poza nim. Uzdrowione postrzeganie staje się środkiem. Możesz również osiągnąć taki stan. że poznajesz zjednoczony system myślowy. Jego królestwem jest wiedza. tym częściej będziesz sobie przypominał. ponieważ On mi je dał. chyba że twój umysł wędruje bez kontroli. Im częściej będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia. Jeżeli uznasz. Dziś wymagane są trzy okresy ćwiczeń trwające po pięć minut. a następnie kontynuuj poszukiwanie w swym umyśle myśli powiązanych z ideą dnia. że jest to dla ciebie trudne. Wytworzone przez Syna Boga dla nieświętego celu. które byłby dziś korzystne. Nie mogę widzieć tego biurka poza Nim. Mógłbyś powiedzieć. jest odpowiednia. pierwszy tak wcześnie. powtórz ideę dnia jeszcze raz. a ostatni tak późno. że cel tego kursu jest dla ciebie ważny i że go nie zapomniałeś. Na początku tych okresów ćwiczeń powtarzaj ideę dnia dzisiejszego z otwartymi oczami. Każda myśl. Bóg jest moim źródłem. a jest ono prawdziwe w takim stopniu w jakim współdzielisz cel Ducha Świętego. ponieważ nie możesz być poza Bogiem. postrzeganie ma wzniosły cel. Możesz być nawet zdumiony ilością powiązanego z kursem rozumienia. otwórz oczy i powtórz tę myśl jeszcze raz. w którym niczego nie brak z tego. ponieważ cokolwiek myślisz. Postrzeganie nie jest atrybutem Boga. Pozwól zaistnieć tym myślom bez ich cenzurowania. Ten drugi może być podjęty w najbardziej wygodnym i odpowiednim czasie. W Bogu nie możesz widzieć. Postrzeganie nie ma znaczenia. a okoliczności pozwalają na jego przeprowadzenie. Nie mogę widzieć poza Nim. postrzeganie zostanie tak zmienione i tak oczyszczone. że będzie prowadzić do wiedzy. Jeśli pojawi się taka nieistotna myśl. Nie nakłada się żadnych ograniczeń na liczbę krótkich ćwiczeń. Jednak pamiętaj. czego nigdy nie było. co Boskie. a ty pozwoliłeś by pojawiły się tam myśli w sposób oczywisty nieistotne. że aktywne poszukiwanie tych powiązanych myśli nie jest w dzisiejszym ćwiczeniu odpowiednie. co jest potrzebne i niczego tam nie ma. Następnie rzuć okiem na to. że w ogóle żadne myśli nie wydają się przybywać do twego umysłu. Jednak Duch Święty nadaje mu znaczenie bardzo bliskie temu.

czyniąc widzenie duchowe możliwym w każdych okolicznościach. jednak światło odzwierciedla życie. że światło jest w tobie. które są takie jak myśli Boga. a zatem jest aspektem stwarzania. Faktycznie. próbuj nie czynić w tej kwestii jakichkolwiek rozróżnień. lub jeśli będzie się tobie wydawać. że wybierasz te przedmioty bez zastanowienia. Nie mogę widzieć ciebie poza Nim. Stosując dzisiejszą ideę w krótszych okresach ćwiczeniowych. jeśli pojawią się myśli. bezgłośnie. Nie mogę widzieć tego poza Nim. w których byś nie pamiętał dzisiejszej idei i w ten sposób zapomniał o swojej funkcji. Aby naprawdę widzieć. co by służyło do widzenia na zewnątrz siebie. dodając jej inny wymiar. Widzę ten świat jako błogosławiony. Myśli takie jak: Widzę poprzez oczy przebaczenia. a szczególnie do tych. Jeżeli twoje myśli zaczną błądzić czy rozpraszać się. a nie poza tobą. Ty w rzeczywistości nie widzisz na zewnątrz siebie. a następnie pozwól by jakiekolwiek myśli przyszły ci do głowy i dodaj te osobiste myśli do tej idei. bez kierowanego przez jaźń włączania jednych a wykluczania innych. upewnij się. Możesz wytworzyć ciemność. Staraj się nie pozwalać sobie na długie okresy czasu. Ta forma maże mieć zarówno zastosowanie do nieznajomych jak i do tych. Jeżeli żaden szczególny przedmiot nie pojawia się w tym czasie w twojej świadomości. które mogą zajść. że w niej widzisz. nie biorąc pod uwagę żadnych różnic między nimi. ale też nie możesz wytworzyć światła. Zasadniczą częścią tego wyposażenia jest światło. Stwarzanie i ciemność nie mogą współistnieć. staraj się pamiętać. wówczas otwórz oczy i powtarzaj pierwszą fazę ćwiczenia. których uważasz za swoich bliskich. by temu zapobiec. Ten świat może mi pokazać mnie samego. które wyraźnie nie harmonizują z dzisiejsza ideą. które czyni widzenie możliwym. Ono jest zawsze w tobie. Myśli te nie muszą mieć jakiegoś oczywistego związku z tą ideą. ale nie powinny być z nią sprzeczne. w myśli): Bóg jest moim Źródłem. na oślep. Dzisiejsza idea powinna być również stosowana w ciągu dnia do różnych sytuacji i wydarzeń. Widzę moje własne myśli. tak często jak jest to koniczne. W drugiej. powtarzaj tylko dzisiejszą ideę w swojej pierwotnej postaci. Gdy np. powtórz znowu ideę dnia. Bóg jest światłem w którym widzę. Powrót do spisu treści . musisz rozpoznać. Lekcja 44. możesz zmieniać formę stosowania tej idei odpowiednio do okoliczności i sytuacji w jakiej się znajdujesz w ciągu dnia. jesteś z kimś innym. gdyż są tylko różnymi aspektami stwarzania. Nie możesz widzieć w ciemności. ale światło i życie muszą zawsze przebywać razem. by mu powiedzieć w milczeniu (tj. Dziś kontynuujemy wczorajszą ideę. Odpowiednia jest każda myśl bardziej lub mniej bezpośrednio powiązana z dzisiejszą ideą. które wydają się w jakikolwiek sposób sprawiać ci przykrość. że nie jesteś zdolny do myślenia o czymkolwiek. a następnie myśleć. W takim przypadku zastosuj tę ideę w tej formie: Bóg jest moim Źródłem. zamknij oczy. dłuższej fazie ćwiczenia. ani też nie jesteś wyposażony w nic.38 Chociaż ta faza ćwiczenia powinna być względnie krótka.

39
Dzisiaj zamierzamy osiągnąć to światło. By osiągnąć ten cel, użyjemy formy ćwiczenia, która była już proponowana poprzednio i którą będziemy wykorzystywać coraz częściej. Jest to szczególnie trudna forma dla niezdyscyplinowanego umysłu, ale stanowi ona główny cel ćwiczenia umysłu. Wymaga ona dokładnie tego, czego niewytrenowanemu umysłowi brakuje. Jednak, jeśli masz widzieć, to ćwiczenie musi być przeprowadzone. Dziś główne sesje ćwiczeniowe powinny odbywać się co najmniej trzy razy i trwać od trzech do pięciu minut. Zaleca się nawet dłuższy czas ćwiczenia, ale tylko wtedy, gdy odbywa się to z odczuciem niewielkiego wysiłku, lub w ogóle bez wysiłku. Forma ćwiczenia, której dziś użyjemy, jest najbardziej naturalna i najłatwiejsza w świecie dla wytrenowanego umysłu, chociaż wydaje się ona być najbardziej nienaturalna i najtrudniejsza dal niewytrenowanego umysłu. Ale twój umysł nie jest już całkowicie niewytrenowany. Jesteś zupełnie gotów do nauczenia się formy ćwiczenia, której dziś użyjemy, ale możesz napotkać w sobie silny opór. Powód jest bardzo prosty. Gdy wykonujesz to ćwiczenie, pozostawiasz za sobą wszystko w co teraz wierzysz i wszystkie myśli, które powołałeś do istnienia. Ściśle mówiąc, jest to wyzwolenie od piekła. Jednak gdy jest to postrzegane oczami ego, stanowi to wówczas utratę tożsamości i jest wstępowaniem do piekła. Jeśli jednak choć trochę wykroczysz poza ego, nie będziesz miał żadnych trudności w rozpoznaniu, że to jego sprzeciwianie się i jego lęki są bez znaczenia. Może okazać się dla ciebie pomocne przypominanie sobie od czasu do czasu, że osiągnięcie światła oznacza ucieczkę od ciemności, niezależnie od tego, w co możesz wierzyć. Bóg jest światłem w którym widzisz. Próbujesz Go osiągnąć. Rozpocznij sesję ćwiczeniową od powtórzenia dzisiejszej idei z otwartymi oczami i zamknij je powoli, powtarzając tę ideę jeszcze kilka razy. Następnie próbuj zanurzyć się w swoim umyśle, pozwalając odejść wszystkiemu co go zakłóca, co usiłuje do niego wtargnąć i na niego wpływać, poprzez spokojne odpłynięcie od tego. Tego, co dzieje się w twym umyśle, nie da się zatrzymać, chyba że wybierzesz, aby to zatrzymać. On tylko utrzymuje swój naturalny bieg. Próbuj obserwować swoje przelotne myśli bez żadnego zaangażowania i spokojnie przemknij obok nich. Chociaż nie jest zalecane żadne szczególne podejście do tej formy ćwiczenia, potrzebny jest pewien rodzaj poczucia ważności tego co robisz, poczucia, że stanowi ono dla ciebie nieocenioną wartość, uświadomienia sobie, że próbujesz czegoś bardzo świętego. Zbawienie jest twoim najszczęśliwszym osiągnięciem. Ono jest także jedyną rzeczą, która ma jakieś znaczenie, ponieważ jest jedyną rzeczą, która może być dla ciebie prawdziwie użyteczna. Jeśli pojawia się opór w jakiejkolwiek postaci, przerwij ćwiczenie na tak długo byś zdołał powtórzyć dzisiejszą ideę trzymając oczy zamknięte, chyba, że odczuwasz lęk. W takim przypadku, prawdopodobnie doda ci otuchy otwarcie oczu na krótko. Jednak próbuj powrócić do ćwiczenia z zamkniętymi oczami tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Jeśli wykonujesz to ćwiczenie prawidłowo, powinieneś doświadczyć poczucia odprężenia, a nawet odczucia, że zbliżasz się do światła, lub naprawdę wchodzisz do światła. Próbuj myśleć o świetle, bez żadnej formy i bez ograniczeń, gdy przechodzisz obok myśli tego świata. I nie zapomnij, że one nie mogą zatrzymać cię na tym świecie, chyba że dasz im moc uczynienia tego. W ciągu całego dnia powtarzaj często tę ideę z oczami otwartymi i zamkniętymi, w zależności od tego, co w danym momencie uznasz za lepsze dla ciebie. Ale nie zapominaj o niej. Nade wszystko bądź zdecydowany, by dziś nie zapominać.

Lekcja 45.
Bóg jest Umysłem, którym myślę.

Powrót do spisu treści

40
Dzisiejsza idea zawiera klucz do tego, czym są twoje prawdziwe myśli. Nie są one tym, co myślisz, że myślisz, tak jak to, co myślisz, że widzisz, nie jest w żaden sposób powiązane z widzeniem duchowym. Nie istnieje żaden związek pomiędzy tym co jest prawdziwe, a tym, co myślisz, że jest prawdziwe. Nic, co uważasz za swoje prawdziwe myśli, nie przypomina pod żadnym względem twoich prawdziwych myśli. Nic, co myślisz, że widzisz, nie wykazuje żadnego podobieństwa do tego, co pokaże ci widzenie duchowe. Myślisz Umysłem Boga. Zatem współdzielisz z Nim swoje myśli, tak jak On współdzieli Swoje myśli z tobą. Są to te same myśli, ponieważ są one myślami tego samego Umysłu. Współdzielić oznacza czynić podobnym lub jednym. Myśli, które myślisz Umysłem Boga nie opuszczają twego umysłu, ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. Zatem twoje myśli są w Umyśle Boga tak jak i ty tam jesteś. One są także w twoim umyśle, gdzie On również jest. Ponieważ jesteś częścią Jego Umysłu, zatem twoje myśli są częścią Jego Umysłu. Gdzie zatem są twoje prawdziwe myśli? Dzisiaj będziemy próbować do nich sięgnąć. Będziemy musieli poszukać ich w twoim umyśle, ponieważ właśnie tam się one znajdują. Muszą wciąż tam być, ponieważ nie mogły opuścić swego źródła. To, co jest pomyślane przez Umysł Boga, jest wieczne, będąc częścią stworzenia. Nasze trzy dzisiejsze pięciominutowe okresy ćwiczeń przybiorą taką samą ogólną formę, jakiej użyliśmy w odniesieniu do wczorajszej idei. Będziemy próbować opuścić to, co nierzeczywiste i próbować poszukać tego, co rzeczywiste. Zaprzeczymy temu światu na rzecz prawdy. Nie pozwolimy myślom tego świata nas powstrzymać. Nie pozwolimy wierzeniom tego świata wmawiać nam, że to, czego Bóg chciałby dla nas, jest niemożliwe. Zamiast tego będziemy próbowali rozpoznać, że możliwe jest dla nas tylko to, czego by chciał dla nas Bóg. Będziemy także próbowali zrozumieć, że tylko to, co Bóg chciałby, byśmy czynili, jest tym, czego chcemy czynić. Istnieją wszelkie powody do odczuwania pewności, że odniesiemy dziś sukces. Taka jest Wola Boga. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia powtarzając sobie ideę dnia i zamykając przy tym oczy. Następnie przeznacz dość krótki okres czasu na kilka swoich własnych myśli, pamiętając przy tym o tej idei i zachowując ją w swym umyśle. Gdy już dodasz cztery do pięciu własnych myśli do idei dnia, powtórz ją jeszcze raz i powiedz do siebie łagodnie:

Moje prawdziwe myśli są w mym umyśle. Chciałbym je odnaleźć.
Następnie próbuj wykroczyć poza wszystkie nieprawdziwe myśli, które zasłaniają prawdę w twym umyśle i sięgnij do wieczności. Pod wszystkimi bezsensownymi myślami i szalonymi ideami, którymi zaśmieciłeś swój umysł, znajdują się te myśli, które na początku myślałeś z Bogiem. One są też teraz w twoim umyśle, zupełnie nie zmienione. Będą zawsze w twym umyśle, dokładnie takie, jakie zawsze były. Wszystko, co pomyślałeś od tego czasu, będzie się zmieniać, ale Podstawa, na której wszystko spoczywa, jest całkowicie niezmienna. To właśnie w stronę tej Podstawy są kierowane dzisiejsze ćwiczenia. Tu jest twój umysł połączony z Umysłem Boga. Tu twoje myśli pozostają w jedności z Jego Myślami. Do tego rodzaju ćwiczenia potrzeba tylko jednej rzeczy: zbliż się do tych myśli, jakbyś był ołtarzem poświęconym w Niebie Bogu Ojcu i Bogu Synowi. Albowiem właśnie takie jest to miejsce, do którego próbujesz dotrzeć. Na razie prawdopodobnie będziesz niezdolny uświadomić sobie, jak wysoko starasz się zajść. Jednak nawet z tym niewielkim rozumieniem, które już osiągnąłeś, powinieneś zdołać sobie przypomnieć, że nie jest to bezużyteczna gra, ale ćwiczenie w świętości i próba osiągnięcia Królestwa Niebios. W krótkich ćwiczeniach próbuj zapamiętać, jak ważne jest dla ciebie zrozumienie świętości umysłu, który myśli z Bogiem. Gdy będziesz powtarzał ideę przewodnią w ciągu dnia, poświęć minutę lub dwie na docenienie świętości twego umysłu. Odsuń na bok, chociaż przelotnie, wszystkie myśli, które nie są warte Tego, Którego gospodarzem jesteś. I podziękuj Mu za myśli, które myśli On z tobą.

Powrót do spisu treści

41

Lekcja 46.
Bóg jest miłością, w której przebaczam.
Bóg nie przebacza, ponieważ On nigdy nie potępił. Zanim staje się konieczne przebaczenie, musi przedtem istnieć potępienie. Przebaczenie jest wielką potrzebą tego świata, ale tylko dlatego, że jest on światem iluzji. Ci którzy przebaczają, uwalniają się w ten sposób od iluzji, lecz ci, którzy odmawiają przebaczenia, przywiązują się do nich. Albowiem potępiasz tylko siebie i dlatego niewątpliwie przebaczasz tylko sobie. Jednak, chociaż Bóg nie przebacza, pomimo to Jego Miłość jest podstawą dla przebaczenia. Strach potępia, a miłość przebacza. Przebaczenie zatem usuwa to, co wytworzył strach, przywracając umysłowi świadomość Boga. Z tego powodu przebaczenie naprawdę może być nazwane zbawieniem. Jest ono środkiem, dzięki któremu znikają iluzje. Dzisiejsze ćwiczenia wymagają co najmniej trzech pełnych długich, pięciominutowych sesji i tak wiele krótkich okresów ćwiczeń, jak to tylko jest możliwe. Długie sesje rozpoczynaj powtarzając sobie, jak zwykle, dzisiejszą ideę. Zamknij oczy gdy już to zrobisz i spędź minutę lub dwie na przeszukiwaniu swego umysłu, by znaleźć tych, którym nie przebaczyłeś. Nie jest istotne „jak wielu rzeczy” im nie przebaczyłeś. Albo przebaczyłeś im całkowicie, albo nie przebaczyłeś im w ogóle. Jeżeli dobrze wykonujesz to ćwiczenie, nie powinieneś mieć trudności w odnalezieniu kilku ludzi, którym nie przebaczyłeś. Jest pewną regułą, że odpowiednim obiektem jest ktoś, kogo nie lubisz. Wymień każdą osobę po imieniu i powiedz:

Bóg jest miłością, w której przebaczam tobie, [imię].
Celem pierwszej fazy dzisiejszych ćwiczeń jest sprawić, byś przebaczył samemu sobie. Gdy już zastosujesz dzisiejszą ideę do wszystkich, którzy ci przyjdą do głowy, powiedz sobie:

Bóg jest miłością, w której przebaczam sobie.
Następnie poświęć resztę sesji ćwiczeniowej na dodawanie idei powiązanych z ideą dnia dzisiejszego, takich jak:

Bóg jest miłością, w której kocham siebie. Bóg jest miłością, w której jestem błogosławiony.
Formę zastosowania ćwiczenia można zmieniać nawet znacznie, ale nie można przy tym utracić widzenia głównej idei dnia. Możesz powiedzieć, na przykład:

Nie mogę być winny, ponieważ jestem Synem Boga. Już mi przebaczono. W umyśle umiłowanym przez Boga nie jest możliwy żaden lęk. Nie ma potrzeby atakować, gdyż miłość mi przebaczyła.
Sesja ćwiczeniowa powinna się zakończyć powtórzeniem dzisiejszej idei w swej pierwotnej postaci. Krótkie ćwiczenia mogą zawierać zarówno powtórzenia idei dnia w swej oryginalnej postaci, jak również i w postaci idei z nią powiązanych, z godnie z twoim upodobaniem. Jednak bądź gotów w razie potrzeby stosować tę ideę w bardziej konkretnych zastosowaniach. A potrzeba taka może pojawić się w
Powrót do spisu treści

42
dowolnej chwili dnia, gdy uświadomisz sobie jakąkolwiek negatywną reakcję na kogokolwiek, obecnego lub nie. W tym wypadku powiedz mu w myśli:

Bóg jest miłością, w której ci przebaczam.

Lekcja 47.
Bóg jest siłą której ufam.
Jeśli ufasz swojej własnej sile, masz wszelkie powody by być pełen obaw, zaniepokojony i przerażony. Co możesz przewidzieć i co możesz kontrolować? Co jest w tobie takiego, na co możesz liczyć? Co mogłoby nadać ci zdolność uświadamiania sobie wszystkich aspektów danego problemu i rozwiązywania go w taki sposób, by tylko dobro mogło z tego wynikać? Co takiego jest w tobie, co umożliwia ci znalezienie właściwego rozwiązania i gwarantuje ci, że będzie ono zrealizowane? Sam z siebie nie możesz uczynić żadnej z tych rzeczy. Wiara, że możesz, oznacza, iż pokładasz swoje zaufanie tam, gdzie to jest nieuzasadnione i że usprawiedliwiasz w ten sposób lęk, niepokój, depresję, złość i smutek. Któż może wierzyć w słabość i czuć się bezpiecznym? Bóg jest twoim bezpieczeństwem w każdych okolicznościach. Jego Głos mówi w Jego imieniu w każdej sytuacji i we wszelkich aspektach każdej sytuacji, mówiąc ci dokładnie co robić, by wezwać Jego siłę i Jego ochronę. Od tego nie ma żadnych wyjątków, ponieważ Bóg nie czyni żadnych wyjątków. A ten Głos, który mówi w Jego imieniu, myśli tak jak On. Dzisiaj będziemy się starać sięgnąć poza twą własną słabość do Źródła prawdziwej siły. Cztery pięciominutowe okresy ćwiczeń są dziś niezbędne, choć wskazane są nawet dłuższe i częstsze. Zamknij swoje oczy i rozpocznij ćwiczenie, jak zwykle, powtarzając ideę przewodnią dnia dzisiejszego. Potem spędź minutę lub dwie na poszukiwaniu sytuacji w twym życiu, w której odczuwałeś lęk, żegnając się z nią następującymi słowami:

Bóg jest siłą, której ufam.
Teraz próbuj się odsunąć od wszelkich obaw związanych poczuciem tego, że jesteś nieodpowiedni, że się nie nadajesz, że do czegoś nie wystarczasz. Jest oczywiste, że każda sytuacja w której odczuwasz zmartwienie, jest skojarzona z takim poczuciem niedostateczności, bowiem w przeciwnym razie wierzyłbyś, że możesz dać sobie radę z tą sytuacją. Nie zyskasz jednak pewności siebie ufając tylko sobie. Natomiast siła Boga w tobie we wszystkim przyniesie ci sukcesy. Rozpoznanie twojej własnej słabości jest niezbędnym krokiem w kierunku naprawy twoich błędów, ale jest on niewystarczający w nabraniu pewności do do tego czego potrzebujesz i do czego jesteś uprawniony. Musisz także uświadomić sobie, że zaufanie do twojej rzeczywistej siły jest w pełni uzasadnione, pod każdym względem i ww każdych okolicznościach. W ostatniej fazie ćwiczenia próbuj sięgnąć wgłąb swego umysłu do miejsca prawdziwego bezpieczeństwa. Rozpoznasz, że osiągnąłeś to miejsce, jeśli odczujesz w sobie głęboki spokój, chociaż tylko przelotnie. Pozwól odejść wszystkim błahym rzeczom, które pienią się i kipią na powierzchni twego umysłu i sięgnij tam, gdzie głęboko pod nimi jest Królestwo Niebieskie. Istnieje w tobie miejsce gdzie przebywa doskonały pokój. Istnieje w tobie miejsce, gdzie nic nie jest niemożliwe. Istnieje w tobie miejsce, gdzie mieszka siła Boga. Powtarzaj często tę ideę w ciągu dnia. Używaj jej jako twej odpowiedzi na każdy niepokój. Pamiętaj, że pokój jest twoim prawem, ponieważ pokładasz swe zaufanie w sile Boga.

Powrót do spisu treści

43

Lekcja 48.
Nie ma się czego bać.
Dzisiejsza myśl przewodnia wyraża po prostu fakt. Nie jest to fakt dla tych, którzy wierzą w iluzje, ale iluzje nie tworzą faktów. Naprawdę nie ma się czego bać. Rozpoznanie tego jest bardzo proste. Jednak bardzo trudno rozpoznać to tym, którzy chcą, by iluzje były prawdziwe. Dzisiejsze okresy ćwiczeń będą bardzo krótkie, bardzo proste i bardzo częste. Powtarzaj tylko tę ideę tak często jak jest to możliwe. Możesz jej używać z oczami otwartymi w każdym czasie i każdej sytuacji. Jednak zaleca się, byś wtedy, gdy jest to możliwe, mniej więcej na minutę zamknął swe oczy i powtórzył tę ideę kilka razy. Jest szczególnie ważne, abyś użył tej idei natychmiast, gdyby coś zaczęło zakłócać spokój twego umysłu. Obecność strachu jest niezawodnym sygnałem tego, że ufasz swojej własnej sile. Świadomość, że nie ma się czego bać, pokazuje, iż gdzieś w twym umyśle, chociaż być może w miejscu, którego na razie nie rozpoznajesz, przypomniałeś sobie Boga i pozwalasz Jego sile zająć miejsce twojej słabości. W chwili, gdy jesteś gotów to zrobić, naprawdę nie masz się czego bać.

Lekcja 49.
Głos Boga mówi do mnie przez cały dzień.
Jest całkiem możliwe, by słuchać Głosu Boga przez cały dzień bez przerywania w jakikolwiek sposób swojej zwykłej aktywności. Część twojego umysłu, w której mieszka prawda, jest w stałej łączności z Bogiem, niezależnie od tego, czy jesteś tego świadomy, czy nie. Istnieje także druga część twego umysłu, która funkcjonuje w tym świecie i stosuje się do praw tego świata. Ta część jest stale rozproszona, źle zorganizowana i nie jest ona niczego pewna. Część, która słucha Głosu Boga, jest spokojna, zrównoważona i całkowicie wszystkiego pewna. Jest to naprawdę jedyna część, która istnieje. Ta druga część jest dziką iluzją, obłąkaną i szaloną oraz pod każdym względem nierzeczywistą. Staraj się dzisiaj jej nie słuchać. Próbuj utożsamić się z tą częścią twego umysłu, gdzie rządzi wiecznie cisza i spokój. Spróbuj usłyszeć wołający do ciebie z miłością Głos Boga, który ci przypomina, że twój Stwórca nie zapomniał o Swoim Synu. Będziemy potrzebować co najmniej czterech pięciominutowych sesji ćwiczeniowych, a nawet więcej, jeśli to możliwe. Spróbujemy rzeczywiście usłyszeć Głos Boży, przypominający ci o Nim i o twojej Jaźni. Będziemy podchodzić do tych najszczęśliwszych i najświętszych myśli z zaufaniem, wiedząc, że czyniąc tak, łączymy naszą wolę z Wolą Boga. On chce, byś słuchał Jego Głosu. Dał ci go po to, byś go usłyszał. Słuchaj w głębokiej ciszy. Bądź bardzo spokojny i otwórz swój umysł. Porzuć wszelkie hałaśliwe piski i chore wyobrażenia, które przykrywają twoje prawdziwe myśli i przysłaniają twój wieczny związek z Bogiem. Zatop się głęboko w pokoju, który czeka na ciebie poza szalonymi i burzliwymi myślami oraz widokami i dźwiękami tego obłąkanego świata. Ty do niego nie należysz. Próbujemy dotrzeć do twojego prawdziwego domu. Próbujemy dotrzeć do miejsca, gdzie naprawdę jesteś mile witany. Próbujemy dotrzeć do Boga. Nie zapomnij powtarzać dzisiejszej idei bardzo często. Czyń to z otwartymi oczami, jeśli jest to konieczne, ale zamknij je, gdy jest to tylko możliwe. Gdy tylko możesz, usiądź w milczeniu ii powtarzaj dzisiejszą ideę, zamykając swe oczy na ten świat i uświadamiając sobie, że zapraszasz Głos Boga, by do ciebie przemówił.

Lekcja 50.
Jestem utrzymywany przez miłość Boga.

Powrót do spisu treści

w której się znajdujesz. Po przypomnieniu każdej idei. Powtarzaj ją. znajomościach z „właściwymi” ludźmi i niekończącej się liście nicości. któremu nic nie może zagrozić. Od tego momentu nie jest już konieczne trzymać się określonej kolejności ich rozważania. skoncentruj się na niej. Jednak. podane zostaną komentarze na ich temat. Taka wiara cię nie utrzyma. dokonaj jeszcze raz przeglądu wszystkich idei. Są one pieśniami pochwalnymi dla ego. Skieruj całą swą wiarę w stronę Miłości Boga w tobie. którego nic nie może naruszyć i gdzie nic nie może przeszkodzić wiecznemu spokojowi Syna Boga. tylko nie przez Boga. Wszystkie te rzeczy są twoimi zamiennikami Miłości Boga. zaczynając od pierwszej a kończąc na pięćdziesiątej. Próbuj raczej uwydatnić istotę każdej idei i myśl o tej istocie jako o części twojego przeglądu tej idei. że nie istnieją żadne granice tego. Tylko Miłość Boga ochroni cię w każdych okolicznościach. by nauczyć się nie wymagać szczególnych warunków do wykonywania ćwiczeń. Jest to twe potwierdzenie prawdy o sobie. pozwól by pojawiły się powiązane z nią myśli. Twoja wiara opiera się na najbardziej błahych i szalonych symbolach: pigułkach. Takie jest to miejsce odpoczynku. Jeśli jedna z tych idei przemawia do ciebie bardziej niż pozostałe. niezmienna i zawsze niezawodna. że jesteś utrzymywany przez wszystko. spokojnym miejscu. Nauczysz się jeszcze. chociaż każda powinna być przećwiczona przynajmniej raz. którą obdarzasz magiczną mocą. Niech żadne błahe i głupie myśli nie przeszkadzają świętemu umysłowi Syna Boga. Jednak w przyszłości okaże się konieczne. Po przeczytaniu tej idei i odnoszących się do niej komentarzy. w sumie kilka krótkich uwag. One cię zawiodą. co bezwartościowe. Będąc na tym świecie wierzysz. Pozwól. spokój. gdy jesteś sam w jakimś cichym. pieniądzach. że pokój jest częścią ciebie i wymaga tylko tego. wtedy. zatem twój Powrót do spisu treści . byś otoczył nim daną sytuację. Czyń to w ciągu dnia tak często. by zagwarantować twe utożsamienie się z ciałem. I ostatecznie nauczysz się. by idea dnia dzisiejszego głęboko zapadła w twoją świadomość na pięć minut. itp. gdzie twój Ojciec umieścił cię na zawsze. Każde z nich dotyczyć będzie pięciu już poprzednio przedstawionych idei. które jest wieczna. której musisz dziś stawić czoło. Na odpowiednie warunki (cisza. ćwiczenie powinno być wykonywane z zamkniętymi oczami i. które powinieneś rozważyć. Nie pokładaj swej wiary w iluzje. Jest to deklaracja uwolnienia od wiary w bożki. Poświęć dwie minuty lub więcej na każdą sesję myśląc o idei i odnoszących się do niej komentarzy po ich przeczytaniu.) podczas sesji ćwiczeniowych zwraca się uwagę na twoim etapie uczenia się. gdzie panuje doskonały pokój i bezpieczeństwo. wraz z dołączonymi komentarzami. Ona wyciągnie cię z każdego kłopotu i każdego nieszczęścia i wzniesie cię ponad wszelkie niebezpieczeństwa jakie postrzega ten świat do środowiska. wpływach. Przegląd I Wstęp Począwszy od dnia dzisiejszego będziemy mieć serię powtórzeń. To jest odpowiedź. ubraniach „ochronnych”.44 W tym właśnie jest odpowiedź na każdy problem. by uczyć się w określonych sytuacjach. byciu lubianym. jutro i w każdym czasie. myśl o niej. Dzięki Miłości Boga w tobie możesz pokonać wszystkie pozorne trudności bez wysiłku i w niezachwianej pewności. pod koniec dnia. jeśli to możliwe. której dotyczy. Wszystkie te rzeczy są wysoko cenione. Okaże się potrzebne. Powtarzaj to dziś sobie często. Nie ma potrzeby ani dosłownego ani gruntownego analizowania komentarzy umieszczonych po każdej idei. przed którym staniesz dziś. Celem tych ćwiczeń jest umożliwić ci przynoszenie z sobą pokoju i uzdrawianie wszelkiego cierpienia i wzburzenia. które wydają się być irytujące raczej. Nie pokładaj swej wiary w to. rano i wieczorem. W czasie sesji ćwiczeniowych. ćwiczenia te powinny być wykonywane w sposób następujący: Rozpocznij dzień od przeczytania tych pięciu idei. niż ciche i spokojne. dwa razy w ciągu dnia. gdzie jesteś. Przeniesie cię w stan umysłu. jak to tylko jest możliwe. Takie jest Królestwo Niebieskie. prestiżu. Nie czyni się tego poprzez unikanie tych sytuacji i poszukiwanie dla siebie schronienia w odosobnieniu. aby pomogły ci rozpoznać jej prawdziwość i dopuść by pokój osłonił cię niezawodną ochroną.

Czyniłem to by pokonać system myślowy. Chcę. Nigdy nie jestem poruszony (zaniepokojony. które myślę wraz z Bogiem. poirytowany. przestraszony. Powód tego jest taki. Ale istnieją wszelkie powody ku temu. Czy nie jest to lepszy wybór od tego. Zauważysz. Lekcja 51. aby widzenie duchowe zajęło jego miejsce. że mogę się nauczyć widzieć. nie są to prawdziwe moje myśli. itp. tylko poprzez wyrażenie chęci. Nie ma sensu próbować to zrozumieć. by zajęły ich miejsce. Powrót do spisu treści . Chcę uznać. jak było to wtedy sugerowane. na to.45 pokój jest wszędzie. ani też nie trzeba stosować tych idei tak. że te wytworzone przeze mnie myśli nic nie znaczą i pragnę pozwolić im odejść. 2. tak jak ty. jeśli osądziłem to niewłaściwie? To. Użyj ich tak. co można widzieć. Nigdy nie jestem wyprowadzony z równowagi z powodu. które myślę wraz z Bogiem. Nie zdawałem sobie sprawy. że dla celów tego przeglądu. Myśli. jak wielu rzeczy. ponieważ stale próbuję uzasadniać swoje myśli. których jestem świadomy. rozumieć i kochać. Moje myśli są bez znaczenia. co widzę. czemu się przyglądam i właśnie to i tylko to widzę. by pozwolić temu odejść i przez to zwolnić miejsce dla tego. Moje osądy zraniły mnie i nie chcę widzieć tak. ponieważ wytworzyłem swoje myśli. ale wszelkie stwarzanie opiera się na myślach. jak one to przedstawiają. nic nie znaczą. spośród wszystkiego co widzę. rozumieć i kochać. co myślę. ponieważ próbuję myśleć bez Boga. Teraz podkreślamy związki między pierwszymi pięćdziesięcioma ideami. by powracać do oryginalnych stwierdzeń. Mogę zamienić to. Jestem gotów uznać brak wiarygodności moich osądów. które są przeznaczone na ich miejsce. co widzę. Moje prawdziwe myśli to takie. Ciągle staram się uczynić je prawdziwymi. To. jak są tu podane. gdyż chcę widzieć. o którym myślę. Nie jestem ich świadomy. Nie jest konieczne. jakie to dla mnie ma. że teraz widzę. jak były podane poprzednio. nie ma znaczenia. Przegląd na dziś zawiera następujące idee: 1. zajmuje miejsce widzenia duchowego. ku któremu one prowadzą. ponieważ moje osądy były dokonane całkowicie poza rzeczywistością. Te myśli nic nie znaczą. którego dokonałem poprzednio? 4. poprzez przypisanie im tej roli. co teraz widzę. co naprawdę można widzieć. Osądziłem wszystko. To jest tylko iluzja rzeczywistości. Jak mógłbym rozumieć to. Czynię ze wszystkich swych myśli swoich wrogów i w ten sposób usprawiedliwiam swoją złość i stwarzam podstawy do ataku. jest projekcją moich własnych błędów myślowych. który mnie ranił i którego dłużej już nie chcę. aby to zrobić. Nic. co nazywam „moimi” myślami. Nie rozumiem niczego co widzę. To nie jest widzenie duchowe. które rozważaliśmy i spójnością systemu myślowego. Jest konieczne abym uznał. To. że niczego nie widzę i nic nie ma znaczenia. 3. ponieważ jest to nie do zrozumienia. niektóre z tych idei nie są podane dokładnie tak.) z powodu. Chcę porzucić ten system myślowy. że nie ma ono znaczenia. zmartwiony. by zostały zastąpione przez te. co widzę. o którym myślę. Nie rozumiem tego. co widzę. użyłem niewłaściwie. Muszę pozbyć się takiego widzenia poprzez uświadomienie sobie. 5. To ja nadałem wszystkiemu co widzę całe znaczenie.

Wybór nie polega na tym. czy też nie widzieć. Muszę zrozumieć. irytacji. Dziś powtórzymy następujące idee: 11. odrzucam coś. Widzę tylko moje własne myśli i mój umysł jest zaabsorbowany przeszłością. Jednak to właśnie prywatnych myśli jestem tylko świadomy. Te iluzje są poruszające. Widzę tylko przeszłość. że próbuję używać czasu przeciwko Bogu. co jest niczym. ponieważ widzę coś. na który spoglądam. Nazywam to widzeniem. Nie widzę niczego takim. Rzeczywistość przynosi ze sobą tylko doskonały pokój. wykorzystując ją przeciw każdemu i wszystkiemu. może odnosić się do różnych rodzajów poruszenia wyrażających się w niepokoju. Powrót do spisu treści . uświadamiając sobie. A więc jestem zawsze poruszony z powodu czegoś. To. niż przysłaniać wszystko. że słowo „upset”. potępiam ten świat. kosztowało mnie utratę duchowego widzenia. Utrzymuję w pamięci przeszłość. Nie mam prywatnych myśli. Czy nie wolałbym raczej przyłączyć się do myślenia wszechświata. jako część swojego Stwórcy.). Rzeczywistość nie jest nigdy przerażająca. 10. wytrąceniu z równowagi. Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: 6. można by zgodnie z prawdą powiedzieć. Jakie mogą mieć te myśli znaczenie? One przecież nie istnieją. ale tym wyborem jest to. moimi żałosnymi i bezsensownymi prywatnymi myślami? Lekcja 53. Nie będzie wtedy przeszłości. Jeśli nie widzę niczego takim. co ten świat wytwarza. a zatem nie będzie wrogów. czyniąc z nich swoich wrogów. że zastąpiłem rzeczywistość wytworzonymi przez siebie iluzjami. itp. Obym zdołał się nauczyć odsuwać od siebie przeszłość. Gdy patrzę wokół. czy widzieć. co jest naprawdę moje.46 Lekcja 52. Mogę zatem widzieć prawdziwy świat. Kiedy przebaczę sobie i przypomnę sobie Kim jestem. jeśli patrzę na moje prawdziwe myśli jak na przewodnika mojego widzenia. i takim jest też to. rozstrojeniu. 7. itp. Cóż zatem mogę zobaczyć takim. czy widzieć przeszłość. I spojrzę z miłością na to wszystko. co jest Bożym stworzeniem. by mogła mnie ona poruszyć (zaniepokoić. jakim jest teraz. Rzeczywistość nie jest obłąkana i oprócz szalonych myśli mam również prawdziwe myśli. itd. Mogę widzieć tylko to. które tu przetłumaczono jako „poruszony”. co jest niczym. Ponieważ te myśli. nie może mieć znaczenia. czy teraźniejszość. czego nie ma. o czym była już mowa w przypisie do idei z lekcji 5. Jednak mój umysł jest częścią stworzenia. czego nie udało mi się poprzednio zobaczyć. 9. nic nie znaczą. ponieważ nadałem im realność i w ten sposób uznałem rzeczywistość za iluzję. a zatem nic nie znaczą. Moje myśli nic nie znaczą. jakim jest? Przyglądam się przeszłości aby zapobiec zaświtaniu teraźniejszości w mym umyśle. Moje nic nie znaczące myśli ukazują mi nic nie znaczący świat.). jakim jest teraz. który je odzwierciedla. Jest niemożliwe. świat. zdenerwowaniu. dzieje się tak zawsze dlatego. Gdy jestem poruszony. Jestem poruszony9 (zaniepokojony. Wytwórca tego świata jest szalony. co wybrałem aby widzieć. Mój umysł jest zaabsorbowany przeszłymi myślami. 8. będę błogosławić każdego i wszystko. Teraz chciałbym wybrać jeszcze raz. Ale ta moja pomyłka nie ma wpływu na nic. których jestem świadom. 9 Trzeba tu przypomnieć to. bym mógł widzieć. że czyniąc tak. co widzę. lęku. że nie widzę niczego. co jest teraz. złości.

Tak. co przedstawia mój własny stan umysłu. Fakt. Szalone myśli są poruszające. Jestem poruszony. który przedstawia sobą chaotyczne myślenie. Lekcja 54. Świat. co myślę. że on nie istnieje. nie mogą uzyskać nad Nim żadnej przewagi. ani fałszywe. Jak może istnieć świat bez znaczenia. To. że w to złudzenie wierzyłem. Dokonując takiego wyboru ucieknę od wszelkich skutków tego świata strachu. pokazuje mi. które wytworzyłem. Bóg nie stworzył świata bez znaczenia. Tylko chaos rządzi światem. że widzę tylko odzwierciedlenie moich własnych szalonych myśli i nie pozwalam moim prawdziwym myślom rzucić dobroczynnego światła na to. co widzę. że ten świat nie jest prawdziwy i że w ogóle nie potrzebuję go widzieć. jeśli Bóg go nie stworzył? On jest Źródłem wszelkiego znaczenia i wszystko. ponieważ widzę świat bez znaczenia. Ono nie zapewnia bezpieczeństwa. One muszą być albo prawdziwe. To co widzę. rodzi strach. ponieważ nie jest moją wolą. ponieważ On stworzył to wraz ze mną. albo fałszywe. Moja wola jest Jego Wolą i nie będę miał żadnych bogów przed Nim. Nie mam neutralnych myśli. A zatem wiem także. co jest prawdziwe. co widzę. by to sprawiły. jak na coś. ponieważ uznaję. strata i śmierć. chyba że postanowię nadać mu wartość. gdzie naprawdę zamieszkuję. Jednak myśli nie mogą nie wywoływać żadnych skutków. Ale taki świat nie jest prawdziwy. Teraz postanawiam wycofać się z tej wiary i oprzeć swe zaufanie na tym. które wytworzyłem. jest odbiciem moich myśli. 15. Wytwarzają bowiem świat. Oto przegląd idei na dzisiaj: 16. że widzę świat. To właśnie moje myśli mówią mi gdzie jestem i czym jestem. Nie będę cenić tego.47 12. ponieważ życie jest myślą. Gdybym nie myślał. co nie jest ani prawdziwe. Powrót do spisu treści . w którym istnieje cierpienie. Jestem wdzięczny. One albo wytwarzają fałszywy świat. rodzi strach. w którym nigdzie nie ma żadnego porządku. Wyobrażenia. W szaleństwie nie można polegać na niczym. Wiem. Jest to także i w moim umyśle. co widzę. jest świadectwem tego. który jest bez znaczenia. Wszystko. Jednak Boża droga jest pewna. tak samo pojawi się przed moimi oczami rzeczywisty świat. Neutralne myśli nie są możliwe. 17. że stan mojego umysłu można zmienić. co rzeczywiste. jak ten świat. Moje myśli są wyobrażeniami. gdy pozwolę by moje błędy zostały naprawione. albo prowadzą do prawdziwego świata. Nie widzę żadnych neutralnych rzeczy. unaocznia mi. jest w Jego Umyśle. nie istniałbym. ponieważ jest całkowicie zawodne i nie daje podstaw do zaufania. Dlaczego powinienem kontynuować utrzymywanie cierpienia z powodu skutków moich szalonych myśli skoro moim domem jest doskonałość stworzenia? Niech więc przypomnę sobie moc mojej decyzji i rozpoznam. powstaje wskutek moich błędów myślowych. 13. 14. czym one są. Nadałem mu tylko złudzenie prawdziwości i cierpiałem z powodu tego. Moje myśli nie mogą być czymś. A to. że ten świat mogę również zmienić. który widzę. co jest całkowicie szalone. W takim świecie nie mogę żyć w pokoju. Niech spojrzę na ten świat. ani nie daje nadziei. co jest całkowicie szalone i nie ma znaczenia. który widzę. ponieważ wszystkie myśli mają moc. a chaos nie opiera się na jakichkolwiek prawach.

Lekcja 55. bym się dowiedział. Jest on wszystkim. w miejsce tego. I ten świat. 19. Nie wiem po co cokolwiek jest. aby widzieć. Jestem zdecydowany aby widzieć. że moja wola i Wola Boga są jednością. Fakt. nie mogę widzieć prywatnego świata. W tym leży zbawienie i w niczym innym. tylko nie odzwierciedleniem Miłości Boga i Miłości Jego Syna. klęski i śmierci. 20. bezpieczeństwa i radości.48 18. które współdzielą wszystko z wszystkimi. jakie są moje najlepsze korzyści. To nie może być tym. Chciałbym przyjrzeć się świadectwom. jak moje myśli o oddzieleniu nawołują do oddzielonych myśli u innych. Zatem nie rozumiem także Jego Syna. co widzę. który Bóg mi przeznaczył. Jest zatem w mojej mocy zmienić każdy umysł wraz z moim. uznając. Ponieważ przebaczenie pozwala miłości powrócić do mojej świadomości. że nie rozumiem Boga. co uważam za swoje najlepsze korzyści. W niczym (czego doświadczam) nie jestem sam. Nawet ta szalona idea oddzielenia musiała być współdzielona. co myślę lub mówię albo czynię. umożliwiło miłości by zastąpiła strach. który moje prawdziwe myśli mi pokazują. Powrót do spisu treści . ponieważ moc Boga jest moja. stanowczo decyduję się na to. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków mojego widzenia. co Bóg stworzył dla Swego umiłowanego Syna. Rozpoznając współdzieloną naturę moich myśli. że to. niż to. To. które ukazują mi. Syn Boga nie może myśleć lub mówić albo czynić czegokolwiek na próżno. który widzę. Nie może on być w niczym sam. że myślenie tego świata zmieniło się. Mogę uciec z tego świata przez porzucenie atakujących myśli. To co widzę mówi mi. który widzę. kiedy nie wiem kim jestem? To. To co widzę jest formą zemsty. tak też moje prawdziwe myśli pobudzają w nich prawdziwe myśli. Jednak to współdzielenie było dzieleniem się niczym. Chciałbym ujrzeć rzeczywisty świat i pozwolić mu by mnie nauczył. którego mi dał Bóg. że sam nie mogę tego rozpoznać. Nie jestem sam w doświadczaniu skutków moich myśli. Jestem zdecydowany widzieć w sobie raczej świadectwa prawdy. Jak mógłbym rozpoznać swoje najlepsze korzyści. zobaczę świat pokoju. zaświta w ich widzeniu. To właśnie moje atakujące myśli wytwarzają ten obraz. że nie wiem kim jestem. Dzisiejszy przegląd zawiera co następuje: 21. nie przedstawia sobą kochających myśli. że widzę takie rzeczy. co zostało dokonane przeze mnie. Tak. Bez atakujących myśli nie mógłbym ujrzeć atakującego świata. są to jedynie oznaki choroby. 23. na co teraz patrzę. zanim mogła utworzyć podstawy tego świata. 25. 22. Mogę także przywołać moje prawdziwe myśli. Świat. 24. Jestem zdecydowany aby widzieć rzeczy inaczej. co ukazuje mi iluzje na mój temat. Pragnę podążać za Przewodnikiem. tak jak i w moim. Moje kochające myśli wybawią mnie od tego postrzegania świata i przyniosą pokój. Chciałbym ujrzeć dowód tego. chciałoby mnie tylko przywiązać mocniej do tego świata iluzji. naucza cały wszechświat. dowodzi. umożliwiło śmiechowi by zastąpił łzy i umożliwiło obfitości by zastąpiła stratę. Nie dostrzegam swoich własnych najlepszych korzyści. Wszystko. Jest on obrazem ataku na wszystko przez wszystko. Ponieważ nie mam prywatnych myśli. I właśnie to postanawiam widzieć.

który jestem pośród nich. co jest za nimi i ujrzeć świat. jak widzę go teraz. jaką nałożyłem na twarz miłości. Poza moimi wszelkimi szalonymi życzeniami istnieje moja wola. zdaję sobie sprawę z tego. pozostaje jej niezaciemnione światło. stanowię jedność z nimi i jedność z Nim. Moje własne prawdziwe myśli nauczą mnie czym ono jest. czym myślę. I my. który widzę. że iluzje. są prawdziwe. Uznając. Wierzę. Jak mogę wiedzieć kim jestem. jakie mam na swój własny temat. jakie wytworzyłem. który widzę. poprzez odwołanie nadanego mu przeze mnie celu i poprzez poznanie o nim prawdy. poza wszelkimi moimi szalonymi myślami o oddzieleniu i o ataku. Jest ona utrzymywana dla mnie w Umyśle Boga. Za każdą zasłoną. aby drzwi. starość i śmierć wydają się być wciąż dla mnie zagrożeniem. Nade wszystko chcę widzieć inaczej. W moim własnym umyśle. Cel. że jestem. jakie wytworzyłem. Jednak pełne bezpieczeństwo i całkowite spełnienie są moim dziedzictwem. utrzymuje moje przerażające widzenie samego siebie na swoim miejscu i gwarantuje jego kontynuację. potwierdza przerażającą naturę wyobrażenia samego siebie. 28. Ten świat. 29. Za każdym wyobrażeniem. Dziś przeglądnijmy te idee: Powrót do spisu treści . którego nie kontroluję. który nie opuścił Swoich Myśli. który przypisałem temu światu. Chciałbym. I ja. Próbowałem pozbawić się mojego dziedzictwa w zamian za ten świat. Bóg jest wciąż i na zawsze wszędzie i we wszystkim. prawda nie może wejść do mojej świadomości. Jeśli chciałbym przypomnieć sobie kim jestem. Niechaj wreszcie otworzę swój umysł na rzeczywisty cel tego świata. Kim jestem. Moje atakujące myśli atakują moją niezniszczalność. życzenia i plany wydają się być na łasce świata. Lekcja 56. doprowadził do zaistnienia jego przerażającego obrazu. kryje się niezamieniona prawda. jeśli postrzegam siebie jako wciąż atakowanego? Ból. 27. ponieważ Bóg jest w moim umyśle. że właśnie po to istnieje ten świat. Właśnie w tym celu próbuję użyć wszystkich i wszystko. Nie utraciłem wiedzy o tym. Wszystkie me nadzieje. Bóg jest we wszystkim co widzę. który odzwierciedla Miłość Boga. Kiedy zastąpi je prawda. wówczas staje się sprawą zasadniczą. Chcę nade wszystko widzieć. Ale Bóg zachował dla mnie me dziedzictwo. Świat. który widzę. jest wiedza o tym. Bóg jest we wszystkim co widzę. Jeśli widzę ten świat tak. którzy jesteśmy Jego częścią. 30.49 Moim wyłącznym celem jest udowodnienie. będzie mi z pewnością dane widzenie duchowe. przez które można wykroczyć poza ten świat. zostały dla mnie otwarte. iż widzenie duchowe jest moją największą potrzebą. strata. abym mógł spojrzeć na to. że to. bym pozwolił odejść temu wyobrażeniu o sobie. Nasze dzisiejsze powtórzenie zawiera następujące idee: 26. odzwierciedla to. I poprzez to widzenie będę spoglądał na świat i na siebie z wyrozumiałością i miłością. Tak więc nie rozpoznaję jego prawdziwego celu. co widzę. Lekcja 57. albowiem tylko o niej zapomniałem. zjednoczona z Wolą mojego Ojca. przejrzymy wszystkie pozory i rozpoznamy znajdującą się ponad nimi prawdę. że wszystko jest na zawsze zjednoczone. choroba.

Syn Boga musi być na zawsze wolny. Zaczynam rozumieć świętość wszystkich żyjących istot. jaką ona mi przynosi.50 31. Jest on tam. wówczas świętość świata Powrót do spisu treści . który widzę. Nie jestem ofiarą świata. Gdy rozpoznaję swoją świętość. który widzę. Tylko moje życzenie aby tu zostać. 32. zamiast praw. gdzie Syn Boga odnajduje swoją wolność. Postrzegam ten świat jako więzienie dla Bożego Syna. że tak jest i wtedy będę wolny. Te idee są przeznaczone do powtórzenia na dziś: 36. a nie taki. Świętość tego świata. Zrozumiem wreszcie. 34. a moje myśli przeczą prawdzie. by się do nich stosował. że można uwięzić Syna Boga. co widzę w jej świetle. Bardzo się w tym pomyliłem i nie chcę już dłużej w to wierzyć. I spostrzegę również. utrzymuje mnie w więzieniu. Lekcja 58. ponieważ mogę tworzyć obrazy tylko takich myśli. co widzę. uświadamiam sobie. W tym świetle zaczynam widzieć. które na swój temat utrzymuję. w którym siebie widzę. widząc go takim. która jest prawdą o mnie. jest wszystkim co widzę. widziana oczami zrozumienia. Wymyśliłem sobie świat. Gdy współdzielę pokój tego świata z moimi braćmi. po prostu z niego wychodząc. co potrzebuję zrobić. ponieważ nie istnieje nic. że pokój także zamieszkuje w sercach wszystkich. że odzwierciedla on prawa Boga. Wszystko. że w rzeczywistości ten świat jest miejscem. Jestem bardzo święty. Wszyscy i wszystko. jakim jest i postrzegając go jako miejsce. 33. Nie istnieje nic. nie widzę już dłużej siebie jako winnego. co znajduje się poza tą radością. co ukrywały moje iluzje na mój temat. 37. Mógłbym widzieć zamiast tego pokój. Chciałbym wreszcie porzucić moje szalone życzenia i pójść w stronę słonecznego światła. a nie wojna. to rozpoznać. Świat. Moja świętość błogosławi świat. który może być całkowicie zniweczony. na który patrzę. które ja sam dla tego świata ustanowiłem. jakim go stworzył Bóg. Mogę zaakceptować niewinność. Drzwi więzienia są otwarte. przyjął światło mego przebaczenia i opromienia mnie z powrotem tym przebaczeniem. 35. a nie tam. co mu przypisałem. gdzie Bóg chciałby by był. Kiedy widzę ten świat jako miejsce gdzie panuje wolność. Sam ustanowiłem więzienie. którzy współdzielą to miejsce ze mną. co nie współdzieli mojej świętości. Mogę je opuścić. Mój umysł jest częścią Umysłu Boga. Przebaczając. zaczynam rozumieć. Nic już nie trzyma mnie na tym świecie. by tak się stało. jakim ja chciałbym go uczynić. Jak mogę być ofiarą świata. musi być inny sposób patrzenia na niego. Ponieważ celem tego świata nie jest to. życząc sobie tylko. jeśli tylko tak postanowię? Moje łańcuchy są już poluzowane i mogę je porzucić. Widzę wszystko odwrotnie. Chciałbym przyjrzeć się światu. Postrzeganie prawdziwego świata przybywa niewątpliwie z mojej świętości. włączając w to mnie samego i zaczynam też pojmować moją jedność z nimi. Moja świętość obejmuje wszystko. Istnieje inny sposób patrzenia na ten świat. współdzieli radość. gdzie zamierzałem trzymać go w więzieniu. że mieszka w nim pokój. że ten pokój przybywa z głębi mnie samego. gdzie może być on uwolniony. Postrzeganie mojej świętości nie błogosławi tylko mnie samego. Jest on taki. Musi być więc tak. Łudziłem się wierząc.

ponieważ zbawia mnie ona od wszelkiej winy. wszyscy muszą współdzielić moje zrozumienie. chroni i kieruje mną we wszystkim. Jednak zostało mi dane widzenie Chrystusowe. który ono mi ukaże. 38. jeśli mam widzieć. Gdziekolwiek idę. 42. Zatem. Wszystko co dobre jest moje. Moja świętość jest moim zbawieniem. kiedy w Nim mieszka doskonała pewność? Jak mogę być czymkolwiek zaniepokojony. gdziekolwiek idę. 40. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. Moja świętość ma nieograniczoną moc uzdrawiania. kiedy On spoczywa we mnie w absolutnym pokoju? Jak mogę cierpieć. Bóg jest światłem w którym widzę. w którym widzę. To właśnie je wybieram. Jestem błogosławiony jako Syn Boga. z powodu tego. kiedy Bóg idzie ze mną? Jak mogę wątpić i być siebie niepewnym. Poza Jego Wolą znajdują się tylko iluzje. Niechaj więc powitam widzenie duchowe i szczęśliwy świat. że Bóg jest światłem. że mogę widzieć poza Nim. Obym przywołał dziś do siebie ten dar. Jestem doskonały. ponieważ Bóg idzie ze mną. Następujące idee są dziś do powtórzenia: 41. Kim jestem. Bóg idzie ze mną. kiedy próbuję patrzeć poprzez oczy ciała. czym jest widzenie. jak nie błędnymi ideami na mój własny temat? Moja świętość niweczy je wszystkie poprzez potwierdzenie prawdy o mnie. Obym zechciał zamienić mą żałosną iluzję widzenia na widzenie duchowe. 44. ponieważ jej zbawcza moc nie ma granic. To właśnie poprzez to duchowe widzenie postanawiam widzieć. wszystkie bożki znikają. Bóg jest moim Źródłem. Mogę widzieć jedynie to. bym widział. które jest mi dane przez Boga. Nie mogę widzieć poza Nim. Jak mogę być samotny. Nie mogę widzieć w ciemności. A cóż jest takiego do zbawienia. kiedy myślę. ale pomyliłem się. 43. Powrót do spisu treści . Bóg jest moją siłą. Jest ona także uznaniem zbawienia tego świata. Jego opieka nade mną jest nieskończona i pozostaje ze mną na zawsze. ponieważ to właśnie Bóg mi przeznaczył. czego by moja świętość nie mogła uczynić. A ponieważ jestem nieustraszony. kiedy dzięki Niemu otacza mnie miłość i radość? Nie powinienem więc utrzymywać iluzji o sobie. Lekcja 59. Nie mogę widzieć niczego innego. Gdy tylko akceptuję moją świętość. by je zastąpić. które jest darem Bożym dla mnie i dla tego świata. Mój Ojciec mnie wspiera. Jestem wiecznie błogosławiony jako Syn Boga. To właśnie je wybieram. co Bóg chce. a uznanie mojej świętości jest uznaniem mego zbawienia. 39. Nie istnieje nic. Właśnie w tym tkwi moje domaganie się wszelkiego dobra i tylko dobra. Widzenie duchowe jest jego darem. Bóg jest jedynym światłem. W obecności mej świętości. Nie mogę cierpieć z powodu straty. ubóstwa czy bólu. jak nie iluzje? A czym są wszelkie iluzje. Widzenie Chrystusowe jest Jego darem i On mi je dał. Niechaj nie używam dziś moich własnych oczu do patrzenia. nic nie może mnie przestraszyć. którą współdzielę z Samym Bogiem. Teraz jest mi dane zrozumieć.51 naprawdę opromienia każdego. Moja świętość jest mym zbawieniem. to tylko poprzez Niego. aby mógł mi on dziś pomóc zrozumieć wieczność. Próbowałem określić.

przypominam sobie. której ufam. ale która nie zapomniała o mnie. gdyż nie mam umysłu poza Nim. ponieważ Głos Boga jest jedynym Głosem i jedynym Przewodnikiem. Nie ma się czego bać. Jego Miłość przypomina mi. Lekcja 60. Nie mam myśli. którą sobie przypominam właśnie wtedy. Przebaczam wszystkim. aby mnie zbawić. które On mi dał. A ja uznam każdego za swego najdroższego Przyjaciela. Nie ma takiej chwili. Co mogłoby być przerażające w świecie. 48. że Jego Syn jest bezgrzeszny. których nie współdzielę z Bogiem. Kiedy zaczynam widzieć. w której Głos Boga przestaje wzywać mnie do przebaczenia. którym myślę. Jest ono przeciwne do oznajmienia o twej pysze. Oto idee do powtórzenia na dziś: 46. Gdy przebaczam. Bóg jest Umysłem. któremu przebaczyłem i który mi przebaczył? 49. Głos Boży przemawia do mnie przez cały dzień. Nie ma takiej chwili. I gdy spoglądam na ten świat poprzez widzenie duchowe. co teraz zdaje mi się. który został dany Jego Synowi. Wszyscy i wszystko będzie skłaniać się ku mnie by mnie błogosławić. poprzez który rozpoznam moją niewinność. o której niegdyś postanowiłem zapomnieć. ponieważ nigdy nie potępił. Gdy słucham Głosu Boga. Jestem utrzymywany przez Miłość Boga. Nie mam myśli poza Bogiem. Bóg jest siłą. w której Jego Głos zawodzi w kierowaniu moimi myślami. gdy przebaczam. Jestem światłością świata. Bóg nie przebacza. moje myśli są Jego i Jego Myśli są moje.52 45. Nie przebaczam dzięki mojej własnej sile. Nie odwołuje się do charakterystycznych cech. I zaczynam przypominać sobie Miłość. Jednak przebaczenie jest środkiem. w której przebaczam. jestem utrzymywany Jego Miłością. 50. Jak bezpiecznie będzie świat wyglądać. nie mają nic do przebaczania. przewodząc mym działaniom i prowadząc moje stopy. Jest ono odzwierciedleniem Bożej Miłości na ziemi. że jestem Jego Synem. Zbliżam się pewnym krokiem do prawdy. jak nie Syn Boży? Zatem to stwierdzenie tylko wyraża prawdę o tobie. Gdy otwieram swoje oczy. ponieważ czuję w sobie poruszenie Jego siły. bym go mógł zobaczyć. Niewinni nie mogą obwiniać i ci. Bóg jest Miłością. Jego Miłość oświetla ten świat. jakimi obdarzyłeś Powrót do spisu treści . którzy zaakceptowali ich niewinność. Któż jest światłością świata. Nie mogę iść nigdzie indziej. arogancji i samooszukiwaniu. Przebaczam dzięki sile Boga we mnie. Ono przeniesie mnie tak blisko Nieba. To stwierdzenie nie opiera się na wytworzonej przez ciebie koncepcji jaźni. że widzę. gdy będę mógł go zobaczyć! Nie będzie podobny do niczego. że Miłość Boga może tam mnie dosięgnąć i przenieść do Niego. Będąc częścią Jego Umysłu. rozpoznaję Jego odbicie na ziemi. 47. Lekcja 61.

Po to właśnie tu jestem. myląc ją z poniżaniem czy deprecjacją samego siebie. Rozpocznij na pewno dzisiejszy dzień sesją ćwiczeniową i zakończ go sesją ćwiczeniową. Ponieważ przynosi ona zbawienie. że nie możesz być światłością świata. jakie o sobie miałeś i pomaga tobie odejść w pokoju. Usunie wszelki strach. To właśnie twoje przebaczenie przeniesie ten świat ciemności do światła. Zatem w twym przebaczeniu leży twe zbawienie. Dzisiejsza idea wykracza daleko poza małostkowe poglądy ego w kwestii tego. W ten sposób będziesz świadomy uznania prawdy o sobie samym. Myśl dziś o tej idei tak często. które jest przekładane jako „pokora”. Ona sprowadza do prawdy wszelkie wyobrażenia. Idea ta stanowi pierwszy z kilku wielkich kroków. która jest ci dana by zbawić innych. atakując stworzenie i jego Stwórcę. a arogancja zawsze pochodzi od ego. To jest moja jedyna funkcja. 10 W oryginale użyto słowa „humility”. wzmacniając ją w ciągu dnia i idąc spać wraz z kolejnym potwierdzeniem swej funkcji i swego celu. Powinny się one rozpoczynać powiedzeniem sobie: Jestem światłością świata. Dzięki twemu przebaczeniu prawda o tobie rzeczywiście powraca do twej pamięci. a zawsze gdy przebaczasz.53 swoich bożków. Teraz uczysz się jak przypomnieć sobie prawdę. ale również „skromność”. jak to tylko jest możliwe. jest przebaczenie. powtórz jeszcze raz dzisiejszą ideę. dzięki któremu widzisz. jeśli jest to funkcja nadana tobie przez Boga. że będzie to dla ciebie przydatne i jeśli rzeczywiście chcesz je przedłużyć. Przebaczenie stanowi demonstrację tego. albowiem to Głos Boga mówi ci. Iluzje na własny temat i ten świat stanowią jedność. Dlatego właśnie wszelkie przebaczenie jest darem złożonym samemu sobie. Lekcja 62. kim jesteś. Powrót do spisu treści . że wraz z każdym atakiem przywołujesz swą własną słabość. Ale ego nie rozumie pokory10. przeciążenia i zmęczenia. Jest ona doskonałą odpowiedzią na wszelkie iluzje i dlatego też jest doskonałą odpowiedzią na wszelką pokusę. „uniżoność”. Twoim celem jest odkryć. Jest to początkowy krok w akceptacji twej prawdziwej funkcji na ziemi. albowiem wyparłeś się własnej Tożsamości. gdy nie niesiesz już z sobą żadnych ciężarów i jesteś pewny swojego celu. jako światłości świata. jakie podejmiemy w ciągu następnych kilku tygodni. aby myśli o życiu mogły zastąpić myśli o śmierci. Liczba dzisiejszych sesji ćwiczeniowych powinna być tak duża. ale jeśli te myśli zaczną odbiegać od głównej idei dnia dzisiejszego. To jest stanowcze stwierdzenie twego prawa do zbawienia i uznanie w tobie mocy. że jesteś światłością świata. Albowiem ten atak musi być zastąpiony przez przebaczenie. Nie jest pokorą upieranie się. Postaraj się dziś rozpocząć budowę solidnych podstaw dla tych zmian. Jesteś światłem świata. chociaż żadna z nich nie musi trwać dłużej niż jedna lub dwie minuty. Pamiętaj. jak to tylko jest możliwe. czym jesteś i jaki jest twój cel. Tylko arogancja mogłaby zapewniać. by w twym umyśle pojawiło się kilka powiązanych z dzisiejszą ideą myśli. Bóg oparł Swój plan zbawienia Swojego Syna na tobie. jest to oczywiście konieczne. Pokora polega na akceptacji twojej roli w zbawieniu i na niepodejmowaniu niczego innego. Pozwól. jeśli uważasz. co sprawi tobie przebaczenie? Usunie ono z twego umysłu wszelkie poczucie słabości. że ta funkcja nie może być twoja. jeśli okoliczności na to pozwalają. dzisiejsza idea jest typowym przykładem samochwalstwa. Następnie pomyśl o tych stwierdzeniach przez krótką chwilę. Czy zatem nie zaczynasz już rozumieć. przywołujesz siłę Chrystusa w tobie. Moją funkcją. Jest to olbrzymi krok w kierunku zajęcia należnego ci miejsca w zbawieniu. Po prosu wyraża prawdę. że to jest prawda. Te dwie sesje ćwiczeniowe mogą być dłuższe niż pozostałe. To właśnie twe przebaczenie pozwala ci rozpoznać to światło. Prawdziwa pokora wymaga byś zaakceptował dzisiejszą ideę. Dla ego. najlepiej z zamkniętymi oczami.

jest przebaczenie. Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. jak Bóg pragnie. bym mógł być szczęśliwy. Jesteś proszony o akceptację zbawienia. Jak święty jesteś ty. mów dziś do siebie: Moją funkcją. z zamkniętymi oczami. wówczas stanie się prawdopodobnie łatwiejsze. do twej świadomości. ponieważ ono należy do ciebie. by powiązane z tą ideą myśli pojawiły się w ciągu minuty lub dwóch. ponieważ chcę być szczęśliwy. jak i w przestrzeni. Chciałbym wypełnić tę funkcję. powtórz dzisiejszą ideę i dodaj: Chciałbym o tym pamiętać. który masz moc przynoszenia pokoju do każdego umysłu! Jak błogosławiony jesteś ty. który znajdują się wokół ciebie. Ona pomoże uczynić ten dzień tak szczęśliwym dla ciebie. Syn Boga oczekuje od ciebie swego odkupienia. które może być tobie dane. Jakkolwiek nie czekaj specjalnie na pojawienie się takich okoliczności. jaki Bóg ustanowił dla zbawienia tego świata. Jestem środkiem. byś był. którzy wydają się być bardzo daleko od ciebie. A w ciągu dnia. A kto. Jeśli zamkniesz swoje oczy. To do ciebie należy dać mu je. zarówno w czasie. będziemy szczęśliwi przypominając ją sobie dziś bardzo często. Uznając ważność tej funkcji. będziemy powtarzać następujące słowa: Światłość świata przynosi pokój każdemu umysłowi poprzez moje przebaczenie. To. jako światłości świata. we współdzieleniu tego szczęścia wraz z tobą. Pozwól powiązanym z tym myślom na swobodne pojawianie się. Następnie poświęć minutę lub dwie na rozważanie swej funkcji i szczęścia oraz uwolnienia. Ona pomoże też tym. Powrót do spisu treści . bo wówczas zapomnisz o swojej funkcji i pozostawisz Syna Boga w piekle. jak nie twoja Jaźń. który możesz nauczyć się rozpoznawać środki pozwalające sprawić to poprzez ciebie! Jaki cel mógłby ci przynieść większe szczęście? Z taką funkcją jesteś rzeczywiście światłem świata. Pamiętaj. Gdyby twoja uwaga ulegała rozproszeniu lub gdzieś błądziła. jakie ona tobie przyniesie.54 wszelkie poczucie winy i wszelki ból. ponieważ twoje serce rozpozna te słowa i twój umysł ma świadomość. Tak często jak potrafisz. jeśli to możliwe. tak często jak to jest możliwe. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień jej potwierdzeniem i zakończymy ten dzień myśląc o niej. że Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. jak również i tym. musi być Jego Synem? Lekcja 64. o co jesteś proszony. które powinieneś poświęcić na jej rozważanie. Żadna okazja do wzmocnienia dzisiejszej idei nie powinna być zmarnowana. że są one prawdziwe. Przywróci niezniszczalność i moc. nie jest próżnym życzeniem. jaką Bóg dał Swemu Synowi. Nie akceptuj zamiast tego błahych celów czy bezsensownych pragnień. Lekcja 63. Z radością rozpocznijmy i zakończmy dzisiejszy dzień ćwicząc dzisiejszą ideę i stosując ją przez cały dzień tak często jak jest to możliwe. Światłość świata dzięki mojemu przebaczeniu przynosi pokój do każdego umysłu.

bądź do nieszczęścia. Jest niemożliwe. jaki istnieje. Obym nie próbował zastąpić swojej funkcji tą. pamiętając. Przypominajmy sobie to dzisiaj. ponieważ nie masz wprawy w zdyscyplinowaniu swego umysłu. Czasami wykonuj ćwiczenie z zamkniętymi oczami. czy też nie. który dostrzega Duch Święty. że Duch Święty ma inne zastosowanie dla wszystkich wytworzonych przez ciebie iluzji i dlatego postrzega w nich inny cel. gdy wybierasz. dzięki którym szczęście staje się nieuniknione. Zbawienie tego świata czeka na twoje przebaczenie. Wszystko. a ta funkcja została ci dana przez Boga. jest być światłem świata. poświęcając kilka minut najpierw na przegląd tych myśli. Gdy będziesz pamiętał o doniosłej ważności twej funkcji dla ciebie i całego świata. na co spoglądają oczy ciała. Obym przebaczył i był szczęśliwy. że są one naprawdę bardzo proste. stanowi formę pokusy. Dla Ducha Świętego ten świat jest miejscem. Czy taka prosta decyzja może być trudna do podjęcia? Niech forma tej decyzji nie wprowadzi cię w błąd.55 Dzisiejsza idea jest tylko innym sposobem wyrażenia myśli „Obym nie uległ pokusie”. Złożoność formy nie określa złożoności treści. To jest jedyny wybór. Dzieje się tak dlatego. Będziesz szczęśliwy tylko poprzez wypełnienie tej funkcji. jest zasłonięcie przed tobą twej funkcji przebaczenia i dostarczenie tobie usprawiedliwienia. W jego postrzeganiu fizyczne przejawianie się pokusy staje się duchowym rozpoznaniem zbawienia. czy być. Przygotujmy się z góry na wszystkie decyzje. czy też nie być szczęśliwym. by ci pomóc. który widzisz. szczególnie na początku. Zatem dzisiaj ćwiczmy te myśli: Obym nie zapomniał (o) swojej funkcji. Powrót do spisu treści . które dziś podejmiemy. Innym razem. która należy do Boga. Co najmniej raz poświęć dziś dziesięć do piętnastu minut na przemyślenie tego z zamkniętymi oczami. Być może będziesz potrzebował często powtarzać „Niechaj nie zapomnę swojej funkcji”. by jakakolwiek decyzja podjęta na ziemi mogła mieć treść różniącą się od tego prostego wyboru. danej ci przez Boga. Każda z nich prowadzi do szczęścia. Nie ma innej drogi. co pomoże ci się skoncentrować. na tym świecie. To będzie trudne. Tym Synem Boga jesteś ty. ponieważ było to celem samego ciała. czy masz wypełniać swoją funkcję. po przeglądzie tych myśli. że twoją funkcją jest być szczęśliwym poprzez użycie środków. które pozwala ci o niej zapomnieć. że twoją funkcją tu. otwórz oczy i wtedy rozglądaj się powoli wokół siebie. w rzeczywistości wybierasz. a zatem od wszelkich pokus. pojawią się powiązane z tym myśli. Na podstawie przeglądu kilku ostatnich lekcji można stwierdzić. Właśnie to stanowi pokusę opuszczenia Boga i Jego Syna poprzez przyjęcie postaci fizycznej. Jednak uczyliśmy się. które jest w tym ćwiczeniu wymagane. że uważasz siebie za niegodnego wypełnienia zadania powierzonego tobie przez Boga. Właśnie na to spoglądają oczy ciała. W ciągu całego dnia często używaj dzisiejszej idei. co uważasz za swoje grzechy. jednak nie wybierając niczego szczególnego do oglądania i powiedz sobie: Moją funkcją jest zbawić ten świat. Przypomnijmy to sobie rankiem i ponownie wieczorem i przypominajmy to sobie cały dzień. a następnie na myślenie o tym i o niczym innym. Celem tego świata. których używasz. Zatem jest to jedyny wybór. Wymaga się dwóch postaci krótkich ćwiczeń. Tylko arogancja ego prowadzi do kwestionowania tego i tylko strach ego sprawia. ponieważ dzięki niemu Syn Boga niewątpliwie uwalnia się od wszelkich iluzji. Zatem za każdym razem. gdzie uczysz się przebaczać samemu sobie to. próbując się koncentrować na myślach.

ale staraj się w maksymalnym stopniu nie angażować ani nie przejmować nią. Celem tego jest taka organizacja dnia. Następnie zamknij oczy. którego twój umysł potrzebuje. Na koniec. którą powierzył mi Bóg. Zbawienie nie może być twym jedynym celem. pomimo twych własnych głupich idei. który polega na tym. Dzisiaj i przez kilka następnych dni zarezerwuj sobie dziesięć do piętnastu minut na dłuższy okres ćwiczeń. jaka ci przyjdzie do głowy. odsuwając ją od siebie słowami: Ta myśl odzwierciedla cel. Staraj się raczej odkryć każdą myśl. jak to możliwe. które będziesz podejmować. Nie musisz używać dokładnie tych słów. ale bez żadnego natężania się i bez nadmiernego wysiłku. że nie masz innej funkcji oprócz tej. byś ustanowił oddzielnie czas dla Boga i oddzielnie czas dla realizacji wszystkich zwykłych celów. Oczywiście obie te myśli są konieczne dla twego całkowitego oddania. które poprzednio umknęły twej uwadze. „Moją jedyną funkcją jest ta. Następnie powiedz sobie: Niechaj na tej czystej tabliczce zostanie zapisana mi moja prawdziwa funkcja. w którym próbujesz zrozumieć i zaakceptować to. Na początku nie próbuj koncentrować się tylko na myślach powiązanych z dzisiejszą ideą. powtórz tę ideę jeszcze raz i obserwuj swój umysł dokładnie. ale próbuj wydobyć ich sens. a następnie przestrzegaj tego ustalenia tak dokładnie. jeśli wciąż przywiązujesz dużą wagę do innych celów. Po chwili. bowiem jej akceptacja przyniesie tobie pomoc w rozwiązaniu twych konfliktów raz na zawsze i w takim stopniu. Zwróć uwagę na każdą taką myśl. To jest jedyny sposób.56 Lekcja 65. co ta dzisiejsza idea naprawdę znaczy. które w nim się pojawiają. Pełna akceptacja zbawienia jako twojej jedynej funkcji wymaga koniecznie dwóch faz: rozpoznania zbawienia jako twojej funkcji i rezygnacji ze wszystkich innych celów jakie sobie postawiłeś. Spróbuj też ustalić ten czas z góry. dzięki któremu możesz powiedzieć. aby wyłapać myśli. poprzez który możesz odnaleźć pokój twego umysłu. Jest to część dalekosiężnego treningu w twym zdyscyplinowaniu. starając się wyłapać jeszcze kilka błahych myśli. które czyniłeś od początku czasu. którą dał mi Bóg. Próbuj. który uniemożliwia mi zaakceptowanie mej jedynej funkcji. aby iluzje na temat twego celu zostały zastąpione przez prawdę. Moją jedyną funkcją jest ta. który z tobą współdzieli. Oprócz jednej dłuższej sesji ćwiczeniowej. powtórz ideę dzisiejszego dnia jeszcze raz i poświęć resztę sesji ćwiczeniowej staraniom by skupić na ważności tej idei dla ciebie. Jest to jedyny sposób zajęcia należnego ci miejsca pośród zbawicieli tego świata. która się pojawia by przeszkadzać tej idei. używając tej postaci zastosowania dzisiejszej idei: Powrót do spisu treści . że chcesz. Jednakże próbuj jeszcze kontynuować ćwiczenie przez około jedną minutę dłużej. stosuj krótkie okresy ćwiczeniowe przynajmniej co godzinę. które zamknąłeś przed sobą swymi własnymi rękami.” To jest jedyny sposób. że rzeczywiście zapragniesz zbawienia. Wprowadza ona klucz do drzwi prowadzących do pokoju. Dzisiejsza idea potwierdza twoje oddanie dla zbawienia. podejmować tą dłuższą sesję każdego dnia mniej więcej w tym samym czasie. Daje też tobie odpowiedź na wszystkie twe poszukiwania. Przypomina ci także. jeśli to możliwe. przeszkadzające myśli staną się trudniejsze do odnalezienia. Dzisiejsza idea oferuje tobie uwolnienie od wszelkich postrzeganych przez ciebie trudności. aby Duch Święty mógł go użyć konsekwentnie dla celu. Rozpocznij dłuższą sesję ćwiczeniową poprzez powtórzenie dzisiejszej idei.

Dzisiejsze ćwiczenia są próbą wykroczenia poza te pozorne różnice i rozpoznania właściwego znaczenia twej funkcji w świetle prawdy. musi być zły. Drugą przesłanką jest to. Druga jest domem Ducha Świętego i mieszka w niej prawda. co jest twoim szczęściem. że funkcja. Ona mogłaby być. Dzisiaj będziemy próbować wykroczyć poza tę całkowicie bezsensowną walkę i zbliżyć się do prawdy o twej funkcji. fałszywa. Nie będziemy zaspokajać zachcianek ego. Zrozumieliśmy już. nawet gdy wydaje się być czymś innym. Nie będziemy się angażować w daremne próby definiowania szczęścia i określania sposobów jego osiągnięcia. ale niekiedy trzymaj je otwarte i rozglądaj się wokół siebie. Bóg daje tobie tylko szczęście. którą ci dał musi być szczęściem. Ich formy różnią się. niż tylko jakieś powiązanie między nimi. wsłuchując się w jego ataki na prawdę. Jeśli Bóg nie daje tobie tylko szczęścia. oczywiście. że ostatnie lekcje podkreślają związek między wypełnianiem twej funkcji i osiągnięciem szczęścia. by Go zastąpić. Co jest prawdą? Jeśli Bóg nie powierzył ci twojej Powrót do spisu treści . co jest twoją funkcją. Z pewnością zauważyłeś. ale Duch Święty nie odpowiada atakiem. który zawsze rodzi ego i miłości. że Bóg dał ci twoją funkcję. Tak więc prowadzi stałą bitwę z Duchem Świętym na temat tego. Zatem moja funkcja musi być szczęściem. że albo twoja funkcja jest ustanowiona przez Boga poprzez Jego Głos. albo jest ustanowiona przez ego. ale ażeby była fałszywa. jeśli jedna z dwóch pierwszych myśli jest błędna. czym ona jest. Ego prowadzi nieustającą bitwę z Duchem Świętym w podstawowej kwestii dotyczącej tego. ale treść jest jednakowa. Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Zatem funkcja. dokonaniem przeglądu następujących myśli: Bóg daje mi tylko szczęście. On zna twoją funkcję. którą w zamian zawsze proponuje Duch Święty. co widzisz teraz. będzie całkowicie zmienione. Może być on błędny tylko wtedy. Jest tak dlatego. że Bóg daje tobie tylko szczęście. Nie ma żadnych innych przewodników do wyboru oprócz tych i nie istnieją żadne inne rezultaty twego wyboru oprócz strachu. jeśli nie akceptujesz pierwszej przesłanki. Spróbuj pojąć logikę tej sekwencji myśli. trwające dziesięć do piętnastu minut ćwiczenie. kim On nie jest. że możemy poznać to. Od czasu do czasu zamknij swe oczy podczas wykonywania ćwiczenia. Jednak to jest coś więcej. To On dał mi moją funkcję. Ego atakuje. którą powierzył mi Bóg. Nie chcę żadnej innej i nie mam żadnej innej funkcji. Będziemy się jedynie radować. nawet jeśli nie akceptujesz końcowego wniosku. gdy tylko całkowicie zaakceptujesz dzisiejszą ideę. Zatem musi być tak. Pomyślmy zatem o tych przesłankach przez chwilę podczas ćwiczenia. To. one są tym samym. Lekcja 66. jaką nadał ci Bóg i twoje szczęście są nie tylko z sobą powiązane. Rozpocznij dłuższe. ale są rzeczywiście identyczne.57 Moją jedyną funkcją jest ta. Jedną rządzi ego i jest ona wytworzona z iluzji. że ty naprawdę nie postrzegasz tej zależności. Pierwsza przesłanka głosi. Nie jest to bitwa dwustronna. że jest ona twym szczęściem. Nie będziemy się wdawać w nic nie znaczące spory na temat tego. trzeba by zdefiniować Boga jako kogoś. Nasz dzisiejszy dłuższy okres ćwiczenia ma na celu twą akceptację faktu. co jest prawdą. że twój umysł jest podzielony tylko na dwie części. I właśnie w tę definicję wierzysz. które wytworzyłeś. Wie.

że tylko prawda jest prawdziwa. Podejmiemy dziś wszelkie wysiłki by sięgnąć po tę prawdę o tobie i uświadomić sobie w pełni. W dłuższym ćwiczeniu będziemy myśleć o twej rzeczywistości i jej całkowicie niezmienionej i niezmiennej natury. jeśli samo jest tylko iluzją i oferuje tylko iluzje darów? Pomyśl o tym podczas dzisiejszej dłuższej sesji ćwiczeniowej. Próbujemy także zaakcentować. ta Jaźń musi być w tobie. Dzisiejsza idea jest następnym milowym krokiem w postrzeganiu tego samego jako tego samego i różnego jako różnego. Pomyśl także o wielu formach iluzji twej funkcji. jakie pojawiają się w twym umyśle i o wielu sposobach. Spróbujmy sobie dziś uświadomić. zalecana jest następująca ich forma: Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Postaraj się dokonać tego wyboru kiedy myślisz o przesłankach. że to nie wystarczy i że musisz kontynuować dodawanie innych myśli Powrót do spisu treści . takie jak: Świętość stworzyła mnie świętym. albo będziesz słuchał prawdy. Albo będziesz posłuszny szaleństwu. próbuj porzucić wszelkie myśli po krótkiej przerwie przygotowawczej i staraj się wykroczyć poza twoje wyobrażenia i uprzedzenia na swój temat i sięgnąć do prawdy w tobie. Życzliwość stworzyła mnie życzliwym. które dla uzyskania największej przydatności powinny być podejmowane dwa razy na godzinę. Albowiem Sam Bóg współdzieli go z nami. nadaje się do użycia. Oto dlaczego jesteś światłością świata. ponieważ Bóg dał mi obie te rzeczy. W krótszych okresach ćwiczeń. na których opiera się nasz wniosek. I gdzieś w twym umyśle Ona jest i czeka byś Ją odnalazł. że to jest prawda. nawet jeśli tylko przez chwilę. Powtórzenie tych słów i przemyślenie ich przez chwilę nie powinno zająć więcej niż jednej minuty. Doskonałość stworzyła mnie doskonałym. Możemy współdzielić tylko ten wiosek. Przydatność stworzyła mnie przydatnym. Możesz uznać też. że jesteś częścią Jego definicji Samego Siebie. tak jak On definiuje Siebie. musi ona być podarunkiem ego. czy było kiedykolwiek rozsądne oczekiwać szczęścia od czegokolwiek. Wszystkie iluzje znajdują się po jednej stronie. Staramy się dzisiaj unieważnić twoją definicję Boga i zastąpić ją Jego Własną definicją. Oto dlaczego Syn Boga oczekuje od ciebie swego zbawienia. Każdy atrybut. Czy odnalazłeś je? Czy byłeś szczęśliwy? Czy przyniosły one tobie pokój? Dziś jest nam potrzebna wielka uczciwość. za pomocą których próbowałeś odnaleźć zbawienie pod przewodnictwem ego. co proponowało ego? Jednak ego jest tylko alternatywą dla Głosu Ducha Świętego. a nie żaden inny. czym jesteś. Możesz uznać za niezbędne powtarzanie dzisiejszej idei od czasu do czasu by zastąpić nią inne.58 funkcji. Kiedy już kilka takich powiązanych z dzisiejszą ideą myśli przejdzie przez twój umysł. Ale czy ego naprawdę ma jakieś dary do rozdania. Po drugiej stronie jest cała prawda. Oto dlaczego Bóg wyznaczył cię zbawicielem świata. Lekcja 67. zakłócające myśli. Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. a może nawet mniej. Jeśli miłość stworzyła ciebie na swoje podobieństwo. Przypomnij sobie uzyskane rezultaty i rozważ sprawiedliwie. który jest w zgodzie z Bogiem. Dzisiejsza idea jest całkowitym i dokładnym stwierdzeniem tego. Jest on zbawiony przez to czym jesteś. Rozpoczniemy od powtórzenia tej prawdy o tobie. a następnie przez kilka minut będziemy dodawać powiązane z nią myśli.

że wierzysz. jak jest pewne. jak jest pewne. Mieć poczucie krzywdy oznacza postrzegać siebie jako ciało. czy będziesz miał poczucie odniesionego sukcesu. że Bóg stworzył ich na Swoje podobieństwo i ustanowił ich częścią Siebie. którzy się na coś żalą. który cię chroni i kocha i którego ty też kochasz. Dziś postaramy się dowiedzieć. Ty. że nie istnieje nikt taki. jak myślisz. samotny głos. a poprzez to wyciszenie umysłu na chwilę osiągniesz świadomość płomiennego światła. którzy przebaczają. Jest tak pewne. że ci. że ci. co przejawianie żalu i utrzymywanie poczucia krzywdy czyni w twym umyśle. która w swych snach tka swe iluzje. mówiąc w myślach do każdego z nich po kolei co następuje: Chciałbym uważać ciebie za mojego przyjaciela. wydaje się spać. zapomną kim są. że ci. Próbuj Powrót do spisu treści . To jest Głos prawdy. że ty się stałeś. Postanów teraz postrzegać wszystkich tych ludzi jako przyjaciół. Czy nie chciałbyś zaniechać swych skarg i żalów. Potrzebujesz słuchać prawdy o sobie tak często jak to jest możliwe. wydaje się być świadoma. Miłość na nic się nie skarży. W krótkich okresach ćwiczeń staraj się uświadomić sobie. od której jesteś odcięty. jak to jest możliwe. jakim stworzyła cię miłość. Twoja Jaźń. że został stworzony przez miłość i w jego snach o nienawiści Stwórca stał się dla niego przerażający. w którym rozpoznasz siebie takim. Zatem słuchaj prawdy o sobie. że ci. To Głos przemawiający w imieniu Boga przypomina ci o twoim Ojcu i twojej Jaźni. że o tej prawdzie nie mówi ci twój słaby. wówczas już nigdy więcej nie będziesz miał problemów z motywacją. że ci. Jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. który jesteś stworzony przez miłość na jej podobieństwo. ponieważ nikt nie może wyobrazić sobie swego Stwórcy jako niepodobnego do niego. Bądź pewien. ale których lubisz. bym mógł sobie przypomnieć. zastępujący wszystko co ego mówi ci o sobie. będą cierpieć z powodu poczucia winy. zaprzecza. czy też nie. którzy utrzymują w sobie poczucie krzywdy. jak jest pewne. Może jeszcze w pełni nie zdajesz sobie sprawy z tego. Właśnie to uczyniło cię samotnym w całym wszechświecie w postrzeganiu samego siebie. Szybko stanie się widoczne. wobec którego nie miałbyś żadnych zastrzeżeń. ponieważ twój umysł jest mocno zaabsorbowany fałszywymi wyobrażeniami na temat samego siebie. Będzie szczególnie użyteczne. Zwróć się do nich wszystkich. a może nawet uważasz. Lekcja 68.59 powiązanych z prawdą o tobie. nie możesz mieć do kogoś żalu czy skarżyć się na coś i równocześnie znać swoją Jaźń. że uczynisz dziś wiele w przybliżeniu swej świadomości do prawdy. podczas gdy część twego umysłu. Spędź pozostałą część sesji ćwiczeniowej starając się myśleć o sobie jako o całkowicie zaprzyjaźnionym z każdym i ze wszystkim. który się na coś skarży. Jednak może odniesiesz sukces wykraczając poza to i przerwiesz myślenie. Jest tak pewne. zmienią swe wyobrażenie na temat Boga. że kochasz. Rozpocznij dzisiejszą przedłużoną sesję ćwiczeniową od odnalezienia w swym umyśle tych. Niektórych z nich będzie ci łatwo odnaleźć. Następnie pomyśl o tych. niezależnie od tego. jak czułbyś się bez skarżenia na cokolwiek. Ono wydaje się oddzielać cię od twego Źródła i czynić ciebie do Niego niepodobnym. odnajdą pokój. Któż może śnić o nienawiści i nie bać się Boga? Jest tak pewne. przypomną to sobie. których uważasz za głównych swych krzywdzicieli i do których masz największy żal. którzy przebaczają. Skarżyć się na coś oznacza zapomnieć kim jesteś. Jeśli odniesiesz w tym choćby niewielki sukces. iż twe Źródło jest takie samo. względem których masz jakieś pozornie drobne skargi. Mieć żal do kogoś oznacza pozwolić ego rządzić twym umysłem i skazać ciało na śmierć. Ono sprawia. że jesteś częścią mnie i bym mógł poznać samego siebie. że to wszystko prawda? Może myślisz. jeśli ćwiczenie dzisiejszej idei będzie się odbywać tak często. którzy się na coś skarżą. jeśli byś wierzył. bezpiecznym w świecie. że nie potrafisz oddalić od siebie swego poczucia krzywdy? Jest to po prostu sprawa motywacji. Czy wszystko to może brać się z żalu i poczucia krzywdy? O tak! albowiem ten. prostą prawdą o Synu Boga. lecz która jest świadoma podobieństwa do Swego Stwórcy.

poświęćmy kilka minut na myślenie o tym. Nie ma tu. Możesz widzieć tylko chmury. w pełni uświadamiając sobie. Próbujemy podnieść tę zasłonę i ujrzeć. Ponieważ twe żale ukrywają światłość świata. ciemnych chmur. chmury nie mogą cię zatrzymać. innego celu i nie ma żadnej innej funkcji do wypełnienia. Idź naprzód. Współdziel swe zbawienie z tym.60 odczuć otaczające cię bezpieczeństwo. chociaż na chwilę. Poznanie zbawienia jest naszym jedynym celem. Twój niewielki wysiłek i mała determinacja wezwą na pomoc moce wszechświata i Sam Bóg przeniesie cię z Powrót do spisu treści . że tak jest i ze stanowczym postanowieniem osiągnięcia tego. co zamierzamy uczynić. jak łzy Syna Bożego znikają w blasku słońca. która trzyma je w ukryciu. Dziś podejmiemy taką próbę. powtarzaj dzisiejszą ideę kilka razy na godzinę w tej formie: Miłość nigdy się nie skarży. ponieważ zdaje ci się. że nic nie jest wstanie cię skrzywdzić. z zamkniętymi oczami. My próbujemy dosłownie wejść w kontakt ze zbawieniem tego świata. Te chmury wydają się tobie być jedyną rzeczywistością. Dodatkowo. Spróbuj uwierzyć. która jest w tobie. kto go szuka wraz z nami. że jestem w pełni bezpieczny. Zakończmy więc dziś wszystkie nasze stare poszukiwania poprzez odnalezienie światła w sobie i zatrzymanie go dla każdego. poczuj je na swoich policzkach. Moje skargi ukrywają światłość świata. Kiedykolwiek jakaś myśl zawierająca żal czy skargę znowu pojawi się. co jego skargi ukrywają. Nikt nie może przyglądać się temu. postaraj się usiąść w doskonałej ciszy. Dlatego też nie próbujesz przedostać się przez te chmury i znaleźć się za nimi. a ty razem z nim. która jest we mnie. Rozpocznijmy nasze dłuższe ćwiczenia. On jest twym bratem w światłości świata. pozwól odejść wszystkiemu. A na zakończenie sesji powiedz sobie: Miłość na nic się nie skarży. Gdy pozwolę wszystkim swym żalom odejść. Zanim podejmiemy się tego w naszym bardziej przedłużonym okresie ćwiczeń. że te chmury ukrywają olśniewające światło. co widzisz. Lekcja 69. Wydają się być wszystkim. która zbawia was obu. co zajmuje twą świadomość. Zbawienie jest naszą jedyną potrzebą. chociaż byłby to jedyny sposób. wówczas zastosuj krótkie ćwiczenie zawierające dzisiejszą ideę w następującej postaci: Miłość nigdy się nie skarży. niż cokolwiek innego. co jest dla nas droższe. kto stał obok ciebie. na tym świecie. każdy pozostaje w ciemnościach. dzięki któremu byś się naprawdę przekonał. Dziś dokonajmy następnej prawdziwej próby dotarcia do światła w tobie. Próbujemy spojrzeć poza zasłonę ciemności. że stoisz na zewnątrz tego koła. jak przez nie przechodzisz. zostaniesz wyzwolony wraz z nim. bardzo spokojnie. poznam. że nie stanowią one substancjalnej. na swym czole i powiekach. Chciałbym doświadczyć swojej Jaźni poprzez odłożenie na bok wszystkich swych żalów i przebudzenie się w Niej. Jeśli wykonasz to ćwiczenie prawidłowo. Teraz. by móc go razem z radością oglądać. co próbujemy uczynić dla ciebie i dla świata. trudnej do pokonania bariery. poczujesz się podniesiony i przeniesiony do przodu. pamiętając jak bardzo chcesz dotrzeć dziś do światła w tobie – teraz! Postanów przejść przez te chmury. Nie zawiodę swojej Jaźni. czuwające nad tobą i będące dla ciebie oparciem. Odsuń je na bok swymi rękami. Wyobraź sobie swój umysł jako ogromne koło. otoczone warstwą ciężkich. gdy byłeś w piekle. Ale jeśli zasłona uczyniona z twych skarg zostanie podniesiona. całkowicie poza nim. Z tego miejsca gdzie stoisz nie masz powodu by wierzyć. Wyciągnij do nich rękę i dotknij ich w swym umyśle. Gdy już zdasz sobie sprawę z wagi tego.

Poprzez zrozumienie tego jesteś zbawiony. Próbowałeś czynić coś zupełnie przeciwnego. On chce. Ale to także znaczy. podejmowanych tak często jak to jest możliwe. by utrzymywać coś dziś przeciw komukolwiek. Dzisiejsza idea nakłada na ciebie odpowiedzialność za wszechświat. która może być tylko częściowo zaakceptowana. abyśmy byli uzdrowieni. Lekcja 70. jakie ma dzisiejsza idea dla ciebie i twojego szczęścia. że Boża Wola i nasza wola są w tej kwestii takie same. Zaufaj dziś swemu Ojcu i bądź pewny. Nie postrzegasz ani winy ani zbawienia jako czegoś. Powiedz zatem: Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. musi się powieść. Próbuj zapamiętać. Przypomnij sobie także. znaczy. że zaakceptowanie jej jest zbawieniem. że nie szukasz tego światła samotnie i że wiesz. żeby spełniła się Jego Wola wraz z twoją. podejmując się wszelkiego rodzaju starań. Dziś ćwiczymy uświadamianie sobie. Możesz jeszcze nie rozpoznać Jego odpowiedzi. bo to nas unieszczęśliwia. co ukryłem. że nic. utrzymywać tę pewność w swym umyśle. przypomnij sobie. akceptując dzisiejszą ideę. biorąc pod uwagę duże znaczenie. Ani my nie chcemy. aby ono nastąpiło. Nie mogę widzieć tego. by zostało ono odsłonięte. ale nie Jego. gdzie ono nie może pomóc. co jest na zewnątrz ciebie. co głosi ta idea. Jednak chcę. czym jesteś. To nie jest rola. dla której to uzdrowienie było przeznaczone i by w ten sposób utrzymywać chorobę. by nie wierzyć w dzisiejszą ideę. gdzie istnieje potrzeba uzdrowienia. W krótkich ćwiczeniach. ponieważ twoja wola jest Jego Wolą. Staraj się. że to. co jest tylko w twym umyśle i nigdzie indziej. że nic. co podejmujesz z Bogiem. nie może ciebie zbawić. że wina jest w twym umyśle. jesteśmy naprawdę w zgodzie z Bogiem. On chce. że wszelka wina jest tylko wytworem twego umysłu. że twoje skargi ukrywają światło świata przed twoją świadomością. Pozorny koszt zaakceptowania dzisiejszej idei jest następujący: To. My też. wówczas uświadomisz sobie również. Na pewno powiedz sobie też: Jeśli nie zaniecham tych skarg. Bóg nie chciałby podawać lekarstwa na chorobę tam. że zbawienie jest tam również. Bóg chce byśmy byli uzdrowieni. Celem Boga było to. pociąga za sobą uświadomienie sobie. Zbawienie wydaje się pochodzić zewsząd z wyjątkiem ciebie. co jest na zewnątrz ciebie. A ty musisz z pewnością zacząć pojmować. ale możesz być niewątpliwie pewny. w miarę jak próbujesz przedostać się przez chmury do światła. by oddzielić uzdrowienie od choroby. że wina i zbawienie muszą być w tym samym miejscu. Pozostajesz w całkowitej zgodzie z Jego Wolą. że jest tobie dana i że jeszcze ją rozpoznasz. która spoczywa na tobie z powodu tego. Zatem. dla mego zbawienia i zbawienia tego świata. nie może przynieść ci pokoju. Twoim celem było zapewnić. Próbuj utrzymać w swym umyśle jasną myśl. byśmy byli chorzy. Nie możesz doznać porażki. zakłócić twój spokój lub poruszyć cię w jakikolwiek sposób. zatem umieścił Źródło uzdrowienia tam. jak tylko określoną formą podstawowej pokusy. nie może cię zranić. co jest na zewnątrz ciebie. Powrót do spisu treści . On nie chce. a my tak naprawdę nie chcemy być chorzy. by moc Boga działała w tobie i przez ciebie. gdzie go szukać. dlaczego rozpoznanie. że nareszcie dołączyłeś swoją wolę do Bożej. nic. aby uzdrowienie nie nastąpiło. Jednak może nie być dla ciebie jasne. Wszelkie kuszenie jest niczym więcej. jeśli tylko jesteś kuszony. to światło świata będzie dla mnie zakryte. byś był uzdrowiony. Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. Gdy zdasz sobie sprawę. Zatem pozwól. że On cię usłyszał i odpowiedział ci. W taki sposób funkcjonował dotychczas twój umysł.61 ciemności do światłości. Tak samo jest ze źródłem winy. jakkolwiek wypaczone i niezwykłe mogłyby one być.

z pewnością nie chcesz pozostawać w chmurach. oczywiście. Jednak po rozważeniu tego. Powrót do spisu treści . Nie pochodzi z żadnego innego źródła. Zatem źródło zbawienia jest stale postrzegane na zewnątrz ciebie. że jakkolwiek mogłoby to być niedorzeczne. Powiedz więc: Moje zbawienie ma źródło we mnie. a potem stosować się do tych ustaleń tak dokładnie. brzmi niedorzecznie. pomyśl. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. w tym co posiadasz. w który wierzysz. byłbym zbawiony”. że jeśliby ktoś inny mówił lub czynił inaczej. ale częstych ćwiczeniach. Utrzymuje on. przypominaj sobie dziś. Nie możesz odnaleźć go w chmurach otaczających światło. że trzymam twoją dłoń i prowadzę cię. że jego tam nie ma i powiedz sobie: Moje zbawienie nie może pochodzić od żadnej z tych rzeczy. niezbędna do zbawienia. Ale pamiętaj także. byłbyś zbawiony. oznacza bycie potępionym. I zapewniam cię. Następnie poświęć pięć minut. w które wierzysz. W krótkich. prawdopodobnie zdasz sobie sprawę z tego. Lekcja 71. z których każda powinna trwać od dziesięciu do piętnastu minut. że ego ustanowiło pewien plan zbawienia. Zmiana w umyśle. Jego tam nie ma. Tylko ty kierujesz zbawieniem tego świata. jaki w sobie chowasz. z wyjątkiem ciebie. w miejsce planu ego. zanim będziesz mógł dotrzeć do światła. które zamierzałeś uczynić prawdziwymi. w świetle. wierzysz także. że zbawienie nie pochodzi od niczego na zewnątrz ciebie. że twoje zbawienie ma źródło w tobie i nic oprócz twoich własnych myśli nie może przeszkadzać w twym rozwoju. gdzie jest twoje zbawienie. jest zatem wymagana od wszystkich i wszystkiego. w różnych sytuacjach i wydarzeniach oraz we własnych koncepcjach. Ono jest za tymi chmurami. szukając tam na próżno bożków. We mnie jest zbawienie tego świata i moje własne. mówiącym że „Jeśli to byłoby inne. Jesteś wolny od wszelkiego zewnętrznego wpływu. Każda skarga czy żal. że nie będzie to bezużyteczny wymysł. że zaakceptowanie Bożego planu. jak to jest możliwe. Rozpocznij te dłuższe sesje powtarzając dzisiejszą ideę i dodając stwierdzenie wskazujące na twoje uznanie. przeciwny do Bożego. które tam jest. lub gdyby jakieś zewnętrzne okoliczności lub wydarzenia zostały zmienione. Ponieważ jest on przeciwny do Bożego planu. jest twym oznajmieniem. To. Nic z zewnątrz nie może mnie (przed nim) powstrzymać. Być może nie zdajesz sobie sprawy. Moje zbawienie pochodzi ode mnie i tylko ode mnie. kiedy je podjąć. Pozwolimy jednak tobie zadecydować. lub których chciałeś. a właśnie tam go szukałeś. na przegląd jakichś zewnętrznych miejsc. Będziemy stosować taką praktykę przez kilka lekcji i byłoby dobrze zadecydować z góry. Pamiętaj. Jeśli to tobie pomoże. jak jest ten plan ego.62 Przygotujmy się na dwie dłuższe sesje ćwiczeń. w których w przeszłości wypatrywałeś swego zbawienia: – w innych ludziach. które uważałeś za coś trwałego. kiedy możesz iść naprzód do światła prawdziwego zbawienia. Teraz spróbujemy znowu dotrzeć do światła w tobie. Ponieważ wszystkie iluzje zbawienia cię zawiodły. mając przy tym zamknięte oczy. ty jednak w to wierzysz. Próbuj przejść przez chmury używając wszelkich środków. że nigdy nie odnalazłeś niczego w kształtach utworzonych przez chmury. Uznaj. Mógłbyś je przedstawić w ten sposób: Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. kiedy będzie najlepsza pora do podejmowania ćwiczeń. które do ciebie przemawiają. że będziesz musiał przejść przez te chmury. Plan zbawienia ego koncentruje się wokół utrzymywania poczucia krzywdy i związanych z nim skarg i żalów. które jest tam. Jest to plan. Tylko ty kierujesz swym zbawieniem.

gdzie Ono jest. niż skierowanie wszystkich twych wysiłków na poszukiwanie go tam. One prowadziły tylko do twego przygnębienia i złości. A w pierwszej części tkwi twe pełne wyzwolenie od wszelkich twych szalonych prób i obłąkanych projektów by się uwolnić. Taki jest plan ego dla twojego zbawienia. nieszczęście i rozpacz.63 Rola powierzona twemu umysłowi w tym planie polega więc na tym by ustalić. co musisz uczynić. Dzisiejsza idea stanowi odpowiedź. który cię zbawi. ponieważ Jego plan nie może zawieść. że ten plan powiedzie się w innych miejscach i w odniesieniu do innych źródeł zbawienia. poświęćmy resztę czasu przeznaczonego dla rozszerzonych ćwiczeń na prośbę skierowaną do Boga. Nie dopuść do tego. że nie będzie skutecznie działać. On jest jedynym planem. Musisz być zbawiony. z których każda wnosi równy wkład do całości. który przynosi pewny rezultat. Albowiem co mogłoby bardziej zagwarantować. Proś Go w sposób bardzo szczególny: Gdzie chciałbyś bym poszedł? Co chciałbyś bym powiedział i komu? Powierz Mu w pełni resztę czasu przeznaczonego na sesję i pozwól Mu powiedzieć. Według tego planu. czuwaj nad sobą by nie ulec pokusie utrzymywania dziś jakichś żalów czy skarg i reaguj na nie za pomocą tej postaci dzisiejszej idei: Skarżenie się jest niezgodne z Bożym planem zbawienia. dowodzi. a inne plany nie będą. która gwarantuje rozwiązanie. dotychczas zawsze zawiodła. W tej kwestii nie może być żadnego konfliktu. szukasz zbawienia tam. by ujawnił nam swój plan. że stosując się do jego wskazówek. ponieważ nie jest możliwa żadna alternatywa wobec Bożego planu. Doprowadzi do wyzwolenia i radości. I tylko Jego plan będzie działać. Boży plan twego zbawienia będzie działać. każde postrzegane źródło zbawienia jest do przyjęcia. że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan będzie działać. iż chociaż nadzieja. że nie odnajdziesz zbawienia. pod warunkiem. które są diametralnie przeciwne do siebie pod każdym względem. gdzie go nie ma? Boży plan zbawienia jest skuteczny po prostu dlatego. że te bezowocne poszukiwania będą kontynuowane. aby wypełnić Jego plan twojego zbawienia. ponieważ ta iluzja wciąż obstaje przy tym. że może jednak inna osoba będzie lepiej służyć temu celowi i może jakaś inna sytuacja przyniesie jeszcze sukces. Oczywisty fakt. ale nie znajduj”. gdzie ono jest. byś mógł domagać się Bożej odpowiedzi. musisz chcieć szukać tylko tam. w jak ścisłej zgodności pozostaje on z główną doktryną ego. który musi się powieść. Cieszmy się. w głębokim poczuciu porażki. wciąż są podstawy do nadziei. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Nie mogłoby być lepszego sposobu na spędzenie pół minuty lub nawet mniej by przypomnieć sobie Źródło twojego zbawienia i ujrzeć Je tam. byś stał się przygnębiony lub zły z powodu tej drugiej części. Nie odmawiaj słuchania Go. Ta iluzja upiera się. ona jest nieodłączna od pierwszej części. Wynikiem tego może być tylko błąd. On odpowie proporcjonalnie do twojej chęci słuchania Jego Głosu. To gwarantuje. że istnieje odpowiedź. Staraj się przypominać dzisiejszą ideę sześć do siedmiu razy dziennie. Jak możesz uwolnić się od tego? Bardzo prosto. jeśli masz być zbawiony. Wszystko jest możliwe dla Boga. Ona wystarczy do tego. Przećwiczmy dziś uznawanie tej pewności. Rozpocznij każde z dwu dłuższych ćwiczeń myśląc o dzisiejszej idei i uświadamiając sobie. tak jak Bóg obiecuje. że odniesiesz. Pamiętając o tym. związana z tym planem. Z pewnością możesz już zrozumieć. W krótszych ćwiczeniach mów sobie często. Ale jeśli masz odnieść sukces. jednak Boży plan powiedzie się. W przeciwnym razie twój cel będzie podzielony i będziesz próbował realizować dwa plany zbawienia. Powrót do spisu treści . „Szukaj. że masz w sobie jakąś chęć słuchania. co poza twym umysłem musi się zmienić. On jest jedynym planem. że zawiera ona dwie części. że wykonujesz te ćwiczenia.

czym jest ta osoba. próbując go zranić i upokorzyć. trzymaną pod kluczem przez twoją świadomością przez ograniczenia ciała. jakie ciało chciałoby nakładać. lub na co się skarżysz. gdzie Jego plan jest zaakceptowany. muszą prowadzić do wniosku. którą możesz dostać. Bóg nie dał ci nic. Niektórzy nienawidzą ciała. co czyni on poprzez swoje ciało. Więc zaakceptuj to i bądź zadowolony. podczas gdy ego wydaje się przyjmować cechy Boga. które zostało po to wytworzone. Jednak ego chciałoby. Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Ona umacnia twą wiarę. trzymając go w oddzieleniu i samotności. gdzie złe zwierzęta gonią za swoją zdobyczą i gdzie nie może zjawić się litość. ego jest fizycznym ucieleśnieniem tego życzenia. to być w swym naturalnym stanie. że to ciało jest rzeczywiste. atakujesz Boży plan zbawienia. Nie wchodzisz w kontakt z tym. Podstawowym życzeniem ego jest zastąpić Boga. nie jest może wystarczająco widoczne. co czyni ciało? Jakaś osoba mówi coś. przez pomylenie go z ciałem i osądzenie ich obu jakby byli jednym. Czyż nie jest to zawsze związane z czymś. Faktycznie. składającym fałszywe obietnice i oferującym iluzje w miejsce prawdy. Doznajesz nie tylko niepowodzenia w tym. Inni kochają ciało. W tym ataku. Bowiem jest to takie życzenie. a On twoim wrogiem. Próbujesz czynnie utrzymywać go w ciele. Widzieć naszą Jaźń jako oddzieloną od ciała. byś uwierzył. przybywa ego by cię zbawić.64 Lekcja 72. Będziemy próbować dziś zaprzestania tych bezsensownych ataków na zbawienie. dlaczego skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. Ograniczanie łączności nie może być najlepszym środkiem jej rozwijania. a wtedy nie możesz usłyszeć Głosu prawdy i powitać Go jak swego Przyjaciela. że jest to czynny atak na Jego plan i rozmyślna próba jego zniszczenia. Światło prawdy jest w nas i zostało umieszczone tam przez Boga. że on jest ciałem i potępia go za to. Na tą starannie przygotowaną arenę. Faktycznie. co ci się nie podoba. A każda skarga. jeśli to ciało byłoby prawdziwe. które wydaje się otaczać umysł ciałem. Pozorna rzeczywistość ciała czyni taki wizerunek Boga całkiem przekonywującym. byłoby naprawdę trudno uniknąć takiego wniosku. jest już zrealizowany. że jego zbawieniem musi być śmierć. Ktoś „zdradza” swym zachowaniem swe nieprzyjazne myśli. Przeciwnie. to On musi być też tylko ciałem. to czym musi być Jego plan zbawienia? Czym mógłby on być. A tam. by go uwięzić. Jeśli Bóg jest ciałem. Chociaż próby utrzymywania ograniczeń. które w rzeczywistości odnoszą się do ego. próbując go wysławiać i chwalić. Ktoś czyni coś. że światło prawdy jest w nas. Rozpoznać. Wybrany przez ciebie zbawiciel zajmuje Jego miejsce. dokonując projekcji tego ataku na Boga i obarczając Go za to odpowiedzialnością. że plan zbawienia ego jest przeciwny Bożemu. Taka jest powszechna wiara tego świata. Ono jest śmiercią Boga i twoim zbawieniem. by pomóc mu uwolnić się od ograniczeń ciała. Stwórca całkowicie niepodobny do swego stworzenia jest nie do pomyślenia. Postrzegałeś siebie jako ciało. wskazuje na to. że tak jest. czym naprawdę jest twój brat. że Boży plan zbawienia Powrót do spisu treści . wyłącznie trapi cię to. Bóg uczynił cię ciałem. Być bez ciała. Bardzo dobrze. Jako ciało. Rozważmy więc to wszystko. a nie śmierci. Zamiast tego postaramy się serdecznie je powitać. Twoje wywrócone do góry nogami postrzeganie było rujnujące dla pokoju twego umysłu. Naszym celem dłuższych dzisiejszych ćwiczeń jest stać się świadomym tego. W tym właśnie tkwi atak na Boga. Chociaż uznaliśmy. jakimi jesteśmy. Ale jeśli ciało zajmuje centralne miejsce twojej koncepcji siebie. nie pozwól się pozbawić tego. a prawdę widziałeś na zewnątrz siebie. Weź tę odrobinę. składając swoje skargi przeciwko Niemu i Jego stworzeniu. którą składasz. nie podkreśliliśmy dotychczas. który widzisz. Teraz on jest twoim przyjacielem. jak nie śmiercią? Próby przedstawienia Go jako Autora życia. Ona całkowicie pomija to. To ciało jest na zewnątrz nas i nie jest ono naszym zmartwieniem. niezdolnego by dotrzeć do innych umysłów inaczej niż przez ciało. co cię drażni lub denerwuje. co ciało oferuje. że jest on kłamcą i oszustem. to rozpoznać nas takimi. jest tu oczywiste. to zakończyć atak na Boży plan zbawienia i zaakceptować go. Ciało jest twoim jedynym zbawicielem. Ona zapewnia. Bogu są przypisane cechy. z powodu czego jesteś skłonny się użalać. gdyż jeśli Jego Syn jest tylko ciałem. Teraz zamierzamy spróbować zobaczyć to inaczej.

Nie będziemy już więcej pytać ego. a potrzeba ego by się skarżyć. Obym zaakceptował go zamiast nich. którą współdzielisz z Bogiem. W tej dziwnej wymianie. który jest w zgodzie z twoją wolą. Ojcze?”. słyszeć i dowiedzieć się. by usłyszeć. Teraz chcielibyśmy widzieć. One nie tworzą niczego. że pytasz nieskończonego Stwórcę nieskończoności. co jest prawdziwe. abym mógł zrozumieć. które wydajają się atakować ciebie i wzywać do „sprawiedliwego” ukarania. Ci pośrednicy stoją pomiędzy twoją świadomością i rzeczywistością twego brata. pamiętając. w który twa wiara może być bardzo mocna. Spoglądając na nich nie poznajesz swoich braci czyli swojej Jaźni. Poprzednio atakowaliśmy Boży plan zbawienia. który widzisz. Kogo pytasz. że twoja pewność maleje. Bądź zdecydowany słyszeć. Powiedz mi. a twoja nadzieja osiągnięcia sukcesu podlega wahaniom i opuszcza cię. nie czekając na to. Wola. Dziś rozważamy wolę. Próżne życzenia ego nie są współdzielone. Który stworzył cię na Swój obraz i podobieństwo: Czym jest zbawienie. Pytamy o to prawdę. Chcę by stało się światło. Ojcze? Następnie czekaj około minuty w ciszy. których ego zatrudnia do handlowania skargami. który Go zabija? Dziś spróbujemy jeszcze raz dotrzeć do świata. Tak więc atakujemy to. że odpowiedź będzie prawdziwa. musimy atak zastąpić akceptacją. Te ćwiczenia powinny rozpoczynać się tym: Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. abym mógł zrozumieć. Ojcze? Nie wiem tego. czym on jest dla nas. którą Syn Boży współdzieli ze swym Ojcem? Stwarzanie jest wspólną Wolą Obydwu. Bądź więc pewien. czym jest zbawienie i gdzie można je znaleźć. że nie słyszeliśmy Jego Głosu. czym on jest. z których powstaje ciemność i nicość. Wykrzykiwaliśmy nasze skargi tak głośno. a więc nie mają żadnej mocy. co puste życzenia ego. Teraz zamierzamy odłożyć osąd na bok i zapytać. gdy czujesz. Szukaj. Następnie poczekamy w ciszy na jego odpowiedź. czego nie rozpoznajemy. Lekcja 73. nie możemy zrozumieć. W tym świecie jest Powrót do spisu treści . Próżne życzenia i skargi są wspólnikami czy współproducentami w przedstawianiu tego świata. Zawsze. To te życzenia dały mu początek. konieczna by ten świat utrzymać. którą współdzielisz z Bogiem. Zapytaj. twoja wola zostaje utracona. Czy taki świat mógłby być stworzony przez Wolę. najlepiej z zamkniętymi oczami i nasłuchuj jego odpowiedzi. jaki Bóg ma dla nas plan zbawienia: Czym jest zbawienie. Jego życzenia nie są próżne tylko w tym sensie. Ale są one naprawdę próżne w kategoriach stwarzania. Jedno lub może dwa krótkie ćwiczenia na godzinę dziś wystarczą. Ojcze? Nie wiem tego. zaludnia go postaciami. Tak długo. To nie to samo. a skargi rosną z każdą wymianą. „Czym jest zbawienie. Czym jest zbawienie. powtarzaj twe pytanie i twoją prośbę.65 został już w nas zrealizowany. ponieważ będą trochę dłuższe niż zwykle. jak atakujemy Boży plan zbawienia. Powiedz mi. a dostaniesz odpowiedź. Używaliśmy naszych skarg by zamknąć swe oczy i zatkać swe uszy. że mogą one wytwarzać świat iluzji. ma wszelką moc stwórczą. On odpowie. a znajdziesz. w której handluje się winą na prawo i na lewo. ze względu na to. Czy Bóg mógłby stworzyć świat. Aby osiągnąć ten cel. Te postacie są pośrednikami.

powiedz do siebie z łagodną stanowczością i spokojną pewnością: Chcę. by zatrzymać twą jasno wyrażoną wolę w umyśle. cierpieć i umrzeć? Zapomnij o argumentach ego. gdy pojawia się pokusa wyrażenia żalu lub skargi jakiegokolwiek rodzaju. Jego celem jest to. by stało się światło. a ty naprawdę chcesz szczęścia. Lekcja 74. Należy to powtarzać kilka razy na godzinę. Jednak światło. Dzisiejsza idea może być uważana za główną myśl. że tak nie jest. Dziś niech wypełni się twoja wola i zakończy na zawsze twe obłąkane przekonanie. aby zastosować dzisiejszą ideę w tej postaci natychmiast. Zbawienie jest dla ciebie. odzwierciedla twoją wolę. Dzisiaj to właśnie ego pozostaje bezsilne wobec twojej woli. Nie możesz chcieć tego dla siebie. Skargi zaciemniają twój umysł i dlatego widzisz zaciemniony świat. Jego wola będzie dziś przywrócona jego świadomości. Naprawdę nie masz żadnych życzeń. Niechaj ujrzę światło. Wiesz. Po przypomnieniu sobie tego i postanowieniu. że wybierasz piekło zamiast Nieba. że Boży plan zbawienia i tylko Jego plan jest całkowicie zgodny z twoją wolą. które w nim świeci. Powód tego jest bardzo prosty. Nie jest on Niebem. pewni. które jest w nim i być zbawionym. Odniesiesz dziś sukces. Żadne próżne życzenia nie mogą nas powstrzymać. Nie jest on celem jakiejś obcej mocy. że barierę utworzoną ze skarg i zażaleń można łatwo przekroczyć i nie może ona zagradzać dostępu do twego zbawienia. że to wszystko jest naprawdę Niebem. nadszedł bowiem czas na uwolnienie Syna Boga od piekła i od wszelkich próżnych życzeń. poza którą iluzje nie mogą działać. nie można odnaleźć na zewnątrz. On chce w tym ważnym dniu spojrzeć na światło. ponownie umacnia twą wolę i umożliwia tobie oglądanie świata światłości. co jest twą wolą aby sobie przypomnieć. Cierpienie nie jest szczęściem. połączonej z Wolą Boga i zjednoczonej z twą Jaźnią. To pomoże ci oddalić od siebie te skargi i żale. jeśli będziesz pamiętał. Podejmiemy się tego z twoim błogosławieństwem i twoją radosną zgodą. która popycha cię wbrew twej chęci. ponieważ nie sprzeciwia się on Woli Boga. a zatem musi być ono w tobie i tam go będziemy szukać. Próżne życzenia ego zostały wycofane.66 światło. I dlatego zbawienie jest również twoją wolą. co będziemy starali się dzisiaj zrobić. W krótkich ćwiczeniach od nowa wygłoś deklarację w kwestii tego. zamiast przywiązywać do nich wagę i ukrywać w ciemności. Moją wolą nie jest ciemność. Chcesz zaakceptować Boży plan ponieważ go współdzielisz. Jednak najważniejsze jest to. że odnajdziemy to. ale blask Nieba go oświetla. Taka jest twoja wola w świetle prawdy. Twoja wola jest wolna i nic nie może temu przeszkodzić. czego naprawdę chcesz. Czy naprawdę chcesz być w piekle? Czy naprawdę chcesz płakać. ani też zwieść nas jakąś iluzją siły. Ciemność zniknęła. Twój obraz świata może odbijać tylko to. Dołącz do Nich i pozwól się przez Nich prowadzić. Często podkreślaliśmy. Istnieje pewna granica. w kierunku której zmierzają wszystkie nasze Powrót do spisu treści . ani ciemności. Chcesz odnieść sukces w tym. Kim naprawdę jesteś. które zmierza do udowodnienia. Odniesiemy dziś sukces. Następnie pozwól wyrazić się swej woli. byś ty i twój Ojciec byli w doskonałej zgodzie. które odzwierciedla Bożą Wolę i moją wolę. co jest wewnątrz. że chcesz dla siebie zbawienia. Przebaczenie znosi ciemność. Powierz resztę sesji ćwiczeniowej Ich przewodnictwu. by sobie przypomnieć. które mogą mu się sprzeciwić i nie chcesz tego robić. Nade wszystko chcesz wolności. Nie ma innej woli oprócz Bożej. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy uznaniem. Dlatego też podejmiemy się dzisiejszych ćwiczeń z przepełnioną szczęściem ufnością. co jest twą wolą by odnaleźć i przypomnimy sobie to. Ani źródła światła. Powiedz: Chcę by stało się światło.

Jeśli ci się powiedzie. Następnie poświęć kilka minut na dodanie kilku powiązanych z tym myśli. zamknij swe oczy i staraj się doświadczyć pokoju. co one znaczą i zatrzymania ich w umyśle: Nie ma innej woli oprócz Bożej. Jedyną Wolą jest Wola Boża.67 ćwiczenia. ale różnica jest łatwa do wykrycia. Może zaistnieć pewna pokusa by pomylić te starania z wycofaniem się. ustal osobę czy osoby i sytuację lub sytuacje zaangażowane w ten konflikt i powiedz sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. uznasz. Nic nie może mnie zaniepokoić. Postarajmy się to dziś rozpoznać i doświadczyć pokoju. szybko powtórz dzisiejszą ideę i próbuj znowu. Istnieje wyraźna korzyść w odmowie odwrotu i wycofania się. niż senność i osłabienie. Zanurz się w nią i poczuj jej bliskość wokół ciebie. Następnie próbuj odnaleźć to. z zamkniętymi oczami. Nie mogę więc pozostawać w konflikcie. Będąc wyrazem Woli Boga. Te zawierające konflikt myśli są bez znaczenia. jaki to rozpoznanie przynosi. że szybko poradzisz sobie z jakimiś pozostającymi w konflikcie myślami. Moja wola i Boża Wola są jednym. jak jest to konieczne. Zatem nie może wywoływać iluzji. Pokój zastępuje dziwną ideę. że jesteś rozdarty przez cele będące w konflikcie. powoli i z mocnym postanowieniem zrozumienia. Dziś poszukuję Jego pokoju. Przekonanie. czego szukasz. wybierz je do specjalnych rozważań. Bez iluzji konflikt nie jest możliwy. do którego twa rzeczywistość daje ci prawo. bądź pewny. który wydaje się szczególnie trudny do rozwiązania. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia powtarzając te myśli kilka razy. nawet jeśli nie doświadczasz pokoju. Czyń to tak często. Radość jest cechą charakteryzującą pokój. Gdy już oczyścisz w ten sposób swój umysł. Bóg chce pokoju dla Swego Syna. Dzisiejsza idea niesie z sobą wielki pokój i ćwiczenia na dziś przeznaczone mają na celu jego odnalezienie. W krótkich ćwiczeniach. że osiągnąłeś pokój. jeśli to możliwe. będziesz odczuwał raczej wielką radość i narastającą żwawość. które mogą pojawić się w twym umyśle. które powinny być dziś wykonywane w regularnych. znika. Sama idea jest w pełni prawdziwa. Moja wola jest Bożą Wolą. Dobrze byłoby poświęcić na to minutę lub dwie co pół godziny. Jeśli masz jakieś myśli wywołujące konflikt. ale bardzo dokładnie. który chcesz osiągnąć. Podczas tej wstępnej fazy. że twoja wola jest Jego Wolą. Przemyśl je krótko. Gdy to uznasz. Powiedz sobie wówczas natychmiast: Nie ma innej woli oprócz Bożej. mów sobie: Nie ma innej woli oprócz Bożej. Dzięki jej doświadczeniu rozpoznasz. że możliwy jest między nimi konflikt. nie masz żadnego innego celu. że zaczynasz się wycofywać. Powrót do spisu treści . uprzednio wyznaczonych odstępach. oprócz Jego celu. takich jak: Jestem spokojny. Jeśli odczuwasz. Moje konflikty dotyczące______nie mogą być prawdziwe. Współdzielę ją z Nim.

Stało się światło. Przebaczyłem temu światu. Nasze dłuższe sesje ćwiczeniowe będą poświęcone przyglądaniu się temu światu. Czekaj na Niego cierpliwie. że dziś jest czas świętowania. jaki się dziś w tobie dokona. Jesteś uzdrowiony i możesz uzdrawiać. Przebaczyłeś temu światu. co prawdziwe duchowe widzenie ukazuje. Tylko czekasz. powitasz tak radośnie. Chcemy widzieć światło i stało się światło. I powiedz sobie. że tak się stanie. Przebaczyłeś dziś temu światu. gdy stało się światło. Powiedz zatem: Stało się światło. I ujrzysz świat. ponieważ składamy podziękowania za to. A to. który został ci obiecany na początku czasu i w którym jest zapewniony jego koniec. Bądź pewien. Powrót do spisu treści . Jesteś zbawiony i możesz zbawiać. Nasze dzisiejsze ćwiczenia będą radosne. Podczas gdy czekasz. On tam będzie. Dziś nastaje dla ciebie i dla wszystkich czas światła. które rozciąga się poprzez cały świat. Nie pozostały żadne cienie przeszłości. Rozpocznij dłuższe sesje mówiąc sobie radosne wieści o swym uwolnieniu: Stało się światło. że stare przeminęło i nastało nowe. że przebaczenie daje ci prawo do duchowego widzenia. iż ujrzysz świat. Stary świat przeminął i nie pozostawił po sobie żadnego śladu. Stało się światło. że wiesz. Stało się światło. Dziś stało się światło. Uwierz. jakim chcemy go widzieć. jest nam dane widzieć. Stało się światło. Teraz nie ma już mrocznych snów. co ujrzysz. Powiedz Mu. Spoglądamy na światło i widzimy w nim odbicie Nieba. a ty się z Nim połączyłeś. Stało się światło. Pokaże ci. że On nie zawiedzie ciebie teraz. wrzawa i śmierć zniknęły. będzie trwały. Ten nasz jedyny cel staje się czymś nieuniknionym. Dziś zaakceptujemy nowy świat takim. Dzisiaj wznosi się przed nami łagodnie prawdziwy świat i możemy go wreszcie ujrzeć. On będzie z tobą gdy patrzysz i czekasz. Utrzymuj całkowicie otwarty umysł.68 Lekcja 75. Podziękuj za łaskę i Miłość Boga. Teraz. Zrozum. jakie wytworzyłeś. Uświadom sobie. że ten dzień stanowi nowy początek. Raduj się z mocy przebaczenia aby całkowicie uzdrowić twój wzrok. To jest Jego Wola. co w tym świecie przebaczenie nam oferuje. który pokazuje nam nasze przebaczenie. by został ci ukazany. które by zaciemniały twe widzenie i ukrywały to. ponieważ Mu ufasz. Jeszcze nie wiesz. Nie rozpamiętuj dziś przeszłości. że wzrost. Jest to nowa era w której jest zrodzony nowy świat. Nie chcemy widzieć dziś w tym świecie cieni ego. ponieważ nastało światło. co chcemy widzieć. Przebaczyłeś temu światu. który On ci obiecał. Stało się światło. mając pewność. Pokój jest z tobą i przynosisz z sobą pokój wszędzie. Dostaniemy to. Przebaczyłem temu światu. iż nie możesz doznać porażki. Od tej pory będziesz widział inaczej. Krótkie ćwiczenia będą także radosnymi przypomnieniami twego uwolnienia. Ciemność. czego pragniemy. powtarzaj powoli i z wielką cierpliwością: Stało się światło. Dziś widzimy już inny świat. wymieciony z wszystkich przeszłych idei i oczyszczony z każdego pojęcia. To jest to i tylko to. Bez zaciemniającej twe oczy przeszłości nie możesz dziś doznać niepowodzenia w widzeniu. jak on wygląda. Możesz teraz na niego spojrzeć tak. Przypominaj sobie. że czekasz na to. jak nigdy nie spoglądałeś przedtem. że Duch Święty nigdy nie zawodzi w przekazywaniu przebaczającym daru widzenia. gdziekolwiek idziesz. Dziś będziemy obchodzić szczęśliwe zakończenie twojego długiego snu o nieszczęściu. miej więcej co kwadrans. Przebaczyłem temu światu.

że to stosuje się do wszystkiego co wytworzyłeś przeciwstawiając się Bożej Woli. Powrót do spisu treści . Dzisiaj będziemy się cieszyć. gdzie go nie ma. które ustanawiają. a będziesz zbawiony. szukałbyś zawsze zbawienia tam. Stało się światło. że zbawienie nie leży w tych prawach. a wtedy go odnajdziesz. To wymaga wielokrotnego powtarzania. Poprzednio zauważyliśmy już. że tak jest. by zastąpić świat bez przebaczenia. kto wydaje się ciągnąć cię z powrotem w stronę ciemności: Stało się światło. Lekcja 76. a co 11 Chodzi oczywiście o dolary. ponieważ nie ma innych praw oprócz Bożych. Tylko szaleństwo może myśleć takie rzeczy. Może nawet myślisz. że nie jesteś ograniczony przez wszystkie te dziwne i pokrętne prawa. że jest prawdziwy. co należy do Boga. Zbawi cię tylko to. odporności. że prawdą jest to. że jest swoim własnym wrogiem. Każda więziła ciebie prawami tak bezsensownymi jak ona sama. że jest on ofiarą samego siebie. Idea dnia dzisiejszego mówi ci po raz kolejny. który siebie rani. który nastał. Tego. powiedz każdemu. Myślisz. prawa odżywiania. Przebaczyłem tobie. że zbawienie jest tam. jeśli innego ciała nie ma przy tobie.69 Gdybyś był kuszony. byś doświadczał. że zginąłbyś z głodu. Prawa Boże nie mogą być nigdy niczym zastąpione. gdzie na ciebie czeka. które nie mają sensu. ekonomią i ochroną zdrowia. musisz sobie najpierw uświadomić. Twoja magia nie ma sensu. o którym myślałeś. zobowiązujesz się przestrzegać praw. uznając. które ustanowiłeś dla swego zbawienia. Ciało cierpi tylko dlatego. że tak jest. Właśnie z tego powodu twoje „prawa” chciałyby zbawiać ciało. To. ponieważ nie ma go nigdzie indziej. To nie są prawa. jak proste jest zbawienie. Albowiem gdybyś mógł. Zamiast tego uświadamiamy sobie. co chcieliśmy ukrywać. a co naprawdę cierpi. Pomyśl o wolności. Jednak by uznać. Dzisiejszy dzień poświęcimy na radowanie się z tego. na przykład. ale prawa Boga czynią wolnym. W ten sposób zmierzasz do udowodnienia. co ona zamierzała ukryć. Naprawdę myślisz. co umysł ukrywa. Niech przeznaczeniem tego dnia będzie spokój. Myślisz. że jesteś ciałem. Dłuższe ćwiczenia rozpoczniemy dziś krótkim przeglądem „praw”. „zasady” „dobrych” związków i wzajemności. Nie szukaj go nigdzie indziej. jak wierzyliśmy. co ona miała zamiar zbawić. Ciało jest zagrożone tylko przez umysł. którego Bóg chciałby. Magia więzi. że nie możesz tego udowodnić. Naprawdę myślisz. że musisz zabezpieczać swoje ciało. Gdy poszukujesz go w rzeczach. Powołujesz za pomocą tych myśli prawa i nadajesz im nazwy poprzez długi katalog bezużytecznych rytuałów. Mógłby on zawierać. jak wiele bezsensownych myśli wydawało się być dla ciebie zbawieniem. że atakuje siebie i chce umrzeć. Właśnie dlatego myślisz. że musisz przestrzegać „praw” związanych z medycyną. co zapewnia nam na zawsze wolność. że mała okrągła pigułka lub jakiś płyn wprowadzony do twojej żyły poprzez zaostrzoną igłę zapobiegnie chorobie i śmierci. że jesteś sam. Naprawdę myślisz. które nie mają sensu. którym. ale obłęd. Nie chciałby on zrozumieć tego. nie uważamy już dłużej za prawdziwe. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. gdy świętujemy początek twego widzenia duchowego i oglądanie prawdziwego świata. Utrzymuj go dziś w swej świadomości i postrzegaj go wszędzie. Szukaj go tam. które niczemu nie służą i nie mają żadnego celu. że istnieją prawa. Nie jesteś przez nie ograniczony. Nie ma innych praw oprócz praw Boga. Pomyśl dalej: wierzysz w „prawa” przyjaźni. musieliśmy być posłuszni. aż uświadomisz sobie. gdzie go nie ma i nigdy byś go nie odnalazł. aby umysł nie rozpoznał. farmakologii i ochrony ciała na niezliczoną ilość sposobów. jeśli nie miałbyś stosu zielonych pasków papieru11 i sterty metalowych krążków. nie istnieje. Cierpienie ciała jest sposobem maskowania przez umysł tego.

Prosiłeś o zbawienie dla tego świata i o twoje własne. Potem zadedykujemy sobie słowa. Prosisz tylko o to. do których masz prawo. że twoja prośba jest spełniona. tak naprawdę nie prosisz o coś. niczego nie zastępuje się czymś innym. Który tobie to mówi i uświadom sobie. Nie zależy ono też od żadnych magicznych mocy. Stwierdzasz fakt. Masz prawo do cudów. które uważasz. Lekcja 77. Nie ma innych praw. jak głupie są „prawa”. jak również o radościach Nieba. Jego Głos powie nam o tym. Porzuć dziś wszelkie głupie. który Mu zaprzeczył przez swą wiarę w piekło. Czyniąc to. jaką On tobie oferuje. Słuchaj Tego. któremu nie można zaprzeczyć. również w odpowiedzi na pokusę doświadczania siebie jako obiektu. W ten sposób stworzenie jest powiększane bez końca. że widzisz. musi takim być. Nie trzeba za nie płacić i nikt takiej zapłaty nie przyjmuje. co w świetle prawdy do nas należy. by wypełniła się Wola Boga. że nie ma innych praw oprócz Bożych. Prawo do cudów było już zapewnione tobie przy twym stwarzaniu i zagwarantowane przez prawa Boże. ponieważ należą się tobie. O niekończącej się radości. że Bóg jest twoim Ojcem. że Królestwo Boże jest w tobie i nigdy nie może być utracone. który myślałeś. Cuda nie podlegają prawom tego świata. które sobie przypisałeś. że prosisz tylko o to. Który mówi. Po tej krótkiej fazie wstępnej. Właśnie to będziemy dziś świętować. On powie tobie więcej. Nie możesz nie zostać o tym zapewniony. Dziś będziemy domagać się cudów. Jednak nie są one bardziej dziwne od innych praw. nie istnieją bowiem żadne zamienniki. oprócz Bożych. magiczne wierzenia i utrzymuj swój umysł w cichej gotowości by usłyszeć Głos. że Bóg jest naszym Ojcem. które kończą sesję ćwiczeniową: Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. względem którego działają jakieś inne prawa. ani od żadnych rytuałów. Jest to nasza deklaracja wolności od wszelkiego niebezpieczeństwa i wszelkiej tyranii. i że Jego Syn jest zbawiony. ponieważ jesteś zjednoczony z Bogiem. które sobie wymyśliłeś. z powodu tego. Słuchaj dalej. Będziemy jednak dziś także upewniać się co do tego. czym jest Bóg. który mówi tobie prawdę. że należy przestrzegać. Zamykając swe oczy. Prosiłeś byś stał się środkiem. Ono wynika z prawdy o tobie. Nie prosimy o więcej niż o to. Stosują się tylko do praw Boga. Nie trzeba też nic wymieniać. Przypomnij sobie także. które Jego prawa utrzymują bez ograniczeń i na zawsze. Boże prawa zawsze dają i nigdy nie zabierają. Wiele „religii” oparło się właśnie na tym. że twoja prośba jest spełniona. co ci się należy. Będziesz otrzymywał cuda. Tę dedykację będziemy powtarzać tak często jak możliwe. Będziemy powtarzać dzisiejszą ideę aż usłyszymy i zrozumiemy.70 do ciebie. Zapewniono cię. One nie chciałyby zbawiać. przypomnij sobie. że masz prawo do cudów. który zaakceptowałeś. Powrót do spisu treści . Będziesz słuchać Tego. aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Fakt. że przestrzeganie praw Bożych nie przynosi straty. czekaj spokojnie na zapewnienie. Mam prawo do cudów. Otwórzmy dziś Boże kanały łączące nas z Nim i pozwólmy by Jego Wola rozprzestrzeniła się przez nas dla Niego. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia mówiąc do siebie z całkowitą pewnością. które myślałeś przestrzegać. który wytworzyłeś. stworzonym jako Jego kanał kreacji. że cuda nigdy nie są odbierane jednemu i dawane drugiemu i że prosząc o swoje prawa popierasz prawa każdego. w świecie. że nie zadowolimy się czymś mniejszym. Ono wynika z tego. czym jesteś. Duch Święty może cię tylko zapewnić. Będziesz oferował cuda. O Miłości twojego Ojca do ciebie. To jest uznanie przez nas. poprzez który to się spełnia. Jak więc proste jest zbawienie! Ono jest tylko ogłoszeniem twej prawdziwej Tożsamości. Obiecano ci pełne uwolnienie od tego świata. co najmniej cztery lub pięć razy na godzinę. ale potępiać w imię Niebios. z powodu tego. O Jego tęsknocie za Swoim jedynym Synem. Twoje domaganie się cudów nie leży w twych iluzjach na swój temat.

nie zobaczysz cudu. dlatego nie będziemy przyglądać się naszym skargom. Pozwól mu. Dziś przemienimy sposób. Może nie jest jeszcze dla ciebie całkowicie jasne. by go zakryć. która znajduje się przed cudem. Przeglądniesz jego błędy. którego mógłbyś wybrać. jest albo skargą albo cudem. którego prosimy. który tylko żąda czegoś od ciebie. co do mnie należy. Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. czy zgodnie z rolą. że to. Nie będziemy czekać przed zasłoną nienawiści. Albowiem każda skarga blokuje widzenie i gdy zostaje zaniechana. którą podejmujesz. może kogoś uznałeś za przyjaciela. jakie z nim miałeś. Może kogoś się boisz lub nawet nienawidzisz. by zamiast nich spoglądać na cud. Krótsze ćwiczenia będą częste i będą także poświęcone przypomnieniu prostego faktu. Proś o nie. Dzisiaj podążymy poza wszelkie żale. nie żyje zgodnie z ideałami. Znasz takiego. która była celem naszych skarg i zażaleń. zostaje odwrócone widzenie tego świata. którego jednak czasem postrzegasz inaczej. jakie wobec niego mieliśmy. trudności. a nawet o jego „grzechach”. gdy jest uwolniony by odegrać świętą rolę. Lekcja 78. kogo myślałeś. odwracając się od strachu. Bóg postanowił. I ponieważ nie polegasz na sobie w tym by cud osiągnąć. Nie pozwolimy sobie dziś. On czeka na ciebie za twymi skargami i gdy ich zaniechasz. Ten. jak Duch Święty mu wyznaczył. Widząc go nieprzysłoniętym skargami. Otrzymasz zapewnienie. Każda skarga i każdy żal są podobne do ciemnej zasłony nienawiści. Powrót do spisu treści . co pozostaje w nim ukryte i czego nie widziałeś. Wreszcie zadajemy prawdziwe pytanie. Gdy kierujemy się w stronę prawdy. że mam prawo do cudów. Dzisiaj spróbujemy ujrzeć Bożego Syna. I gdy przysłonisz nią swoje oczy. w jaki widzisz. by ukazał nam Syna Bożego. widzisz Syna Boga tam. widząc jego wady i zalety. Wybierzemy jedną osobę. Spojrzysz na jego ciało. tam gdzie każdy stał niegdyś. Odpowiedzą jest proste stwierdzenie prostego faktu. kiedy tylko o niego prosisz. Taka jest jego rola w Bożym planie twojego Ojca. niż doskonała odpowiedź. jego zaniedbania i wszystkie małe czy większe rany. by go w swym zaślepieniu nie widzieć. za jakiego go teraz uważasz. gdy tylko pojawi się sytuacja. gdzie zawsze był. że każda decyzja. pojawi się w lśniącym świetle. by nie zadowolić się czymś mniejszym. jest w każdym i może być widziane. nie pozwalając wzrokowi. może być czymś więcej niż przyjacielem. który był twoim wrogiem. pomyślisz o jego pomyłkach. irytuje cię. On stoi w świetle. Każda skarga czyniła ciemność głębszą i dlatego nie mogłeś widzieć. Pamiętaj także. masze pełne prawo by go otrzymać. które zaakceptował jako własne. któremu trudno dogodzić. jaki w tobie spowodował. rozzłościł cię. powiedz sobie szybko: Nie przehandluję cudów na żale i skargi. by był dziś twym zbawicielem. Najpierw spróbujesz sobie go wyobrazić takim. ale odsuniemy ją i łagodnie podniesiemy swoje oczy by ujrzeć Syna Boga. zanim ujrzy. ból. może ktoś. by przestał widzieć. lecz ty byłeś w ciemności. o które pytasz. dowiesz się. jako tego. Chcę tylko to. Rozpoznasz takie sytuacje.71 Dziś nie ma miejsca na wątpliwości i niepewność. W naszych dłuższych ćwiczeniach będziemy go widzieć właśnie w tej roli. chociaż ty zamiast niego wolisz utrzymywać swe skargi. On będzie tym. odłożymy te skargi i zażalenia na bok i spojrzymy na nią. którą mu przydzieliłeś. jego imię już pojawiło się w twym umyśle. jakie ci zadał. Mów sobie dziś często: Mam prawo do cudów. Jednak w każdej chwili czeka on na ciebie w świetle. Gdybyś doznał takiej pokusy. w której woła się o cuda. że kochasz.

Ten świat wydaje się przedstawiać tobie olbrzymią ilość problemów. Jednak one wszystkie są takie same i muszą być rozpoznane jako jeden wspólny problem. jeśli ma być zaakceptowane jedyne rozwiązanie. kogo spotykasz i tym. Ten świat i Niebo łączą się w podziękowaniach dla ciebie. módlmy się: Niech cud zastąpi wszelkie skargi. Nawet. gdyż każda Myśl Boga musi się radować z tego. abyś mógł być zbawiony. o co prosiłeś. Jednak to rozwiązanie nie jest rozpoznawane. Taki postrzeganie musi stawiać cię w sytuacji. Lekcja 79. Taka właśnie sytuacja panuje na tym świecie. jak myślisz o tym. ponieważ ten problem nie został rozpoznany. Wydają się nie mieć końca. byś mógł ją z nim współdzielić. które wszystkie te problemy rozwiązuje. Problem oddzielenia. Pokusa odstępuje. w których odłożyłeś na bok swoje wyobrażenia i przyglądałeś się cudowi miłości. jeśli nie wiesz na czym on polega i czego dotyczy. Pokusa. Bądź teraz bardzo spokojny i spójrz na twego promieniejącego zbawiciela. nie spostrzegając oddzielenia Bożego Syna.72 Następnie poprosimy Tego. Chciałby być wolny i sprawić. w święte Imię Boga i Jego Syna. Nie istnieje czas. że jakiś problem został rozwiązany. ponieważ nie rozpoznasz. którego Ty wyznaczyłeś dla mnie. Niechaj właściwie rozpoznam problem. bym go prosił o doprowadzenie mnie do świętego światła. w której rozwiązanie twego problemu musi być nieodpowiednie i jego niepowodzenie jest nieuniknione. Przy zamkniętych oczach ciała. uwolni was obu. że jesteś zbawiony. o których myślisz lub których pamiętasz z przeszłości. jaką przydzielił mu Bóg. abyśmy mogli spojrzeć na niego w inny sposób i zobaczyć naszego zbawiciela jaśniejącego w świetle prawdziwego przebaczenia. Każdemu. Kto może spostrzec. aby mógł być rozwiązany. Duch Święty zwraca się do ciebie poprzez niego. kogo spotkamy. Właśnie w takiej sytuacji się teraz znajdujesz. z których każdy wymaga innego rozwiązania. by nas zbawił i odmówimy ukrywania jego światła za naszymi skargami. Poprosimy go. bym mógł się z nim połączyć. Wydajesz się stawiać czoła długiej serii różnych problemów i gdy tylko jeden jest rozstrzygnięty. Za was obu i również za wszystkich tych. Żadne ciemne skargi nie przysłaniają jego widoku. gdy pozwolimy każdemu. Twój zbawiciel długo na to czekał. I to. w którym czułbyś się całkowicie wolny od problemów i w którym gościł by w tobie pokój. szczególne problemy. które jest nam dane. będziesz wciąż miał problem. które w nim świeci ponad twoimi skargami. został już rozwiązany. Kto zna tego Syna Boga w jego rzeczywistości i w prawdzie. co widzisz poprzez Niego. kto ci sprawił przykrość. Każdy na tym świecie wydaje się mieć swoje własne. jeśli myśli on. Powrót do spisu treści . Bóg dziękuje ci za te spokojne chwile w dniu dzisiejszym. jeśli został on już rozwiązany. pozwól na odegranie roli zbawiciela. Żaden problem nie może być rozwiązany. pozwól by twemu umysłowi zostało pokazane światło. jest pokusą utrzymywania nie rozwiązanych problemów w oddzieleniu. który jest naprawdę jedynym problemem. tak świętego jak On Sam: Niechaj ujrzę swego zbawiciela w tym. Masz już odpowiedź. że został rozwiązany. a wraz z tobą cały świat. czym jest problem. nie potrafi on dostrzec jej doniosłości. że ten problem jest zupełnie czymś innym? Nawet jeśli dana jest mu odpowiedź na ten problem. pojawiają się wciąż następne. by uznawać wielość problemów. Pozwoliłeś Duchowi Świętemu by odegrał poprzez niego rolę. ale wciąż nie jesteś pewien. Będziemy o tym pamiętać przez cały dzień i podejmiemy się roli przypisanej nam jako części Bożego planu zbawienia. w którym on przebywa. w miarę. który Duch Święty ci pokazał zamiast nich. a nie naszego własnego. by jego wolność stała się twoją. których nie widzimy. Nie może być ci odmówione to.

Wtedy poprosimy o rozwiązanie problemu. Usłyszysz i będzie ci odpowiedziane. Zbawienie jest osiągnięte. po czym zostają z powrotem ukryte. że twoim jedynym problemem jest oddzielenie. powiedz sobie szybko: Niechaj właściwie rozpoznam ten problem. Następnie staraj się zawiesić wszelki osąd na temat tego. ze stawiają cię w beznadziejnej sytuacji. ponieważ rozpoznałeś problem. by został rozwiązany. Konieczne jest tylko to. lecz wciąż nie rozwiązane. Za każdym razem. Zaakceptuj ten fakt. ale przez potrzebę. Wydają się być one na tak wielu poziomach. gdy myślisz. gdy na nie patrzysz. Lekcja 80. jaką ono formę przybiera. ale to nie jest konieczne. by dał ci Boże rozwiązanie. Może nie odniesiesz sukcesu w odsunięciu od siebie wszystkich twych z góry przyjętych poglądów. Poprzez to rozpoznanie wszystkie problemy zostają rozwiązane. Ćwiczenia dzisiejsze przyniosą sukces w takim stopniu. jedno rozwiązanie. którego nie udało się nam rozpoznać. a w ten sposób niedopuszczenia do tego. Twój jedyny problem został rozwiązany! Powtarzaj to sobie wciąż dziś z przekonaniem i wdzięcznością. że już go znamy. że rozwiązałeś wszystkie poprzednie. na czym polega problem i jakie jest jego rozwiązanie. byś wzbudził w sobie pewne wątpliwości. że został on już rozwiązany. Próbujesz uznać. Jeśli to możliwe. Zobaczysz dziś wiele problemów. Cała ta złożoność jest tylko desperacką próbą nierozpoznania problemu. nie może cię trapić. by poznać swoje problemy. że istnieje tylko jeden problem i jedno rozwiązanie.73 Nikt nie mógłby rozwiązać wszelkich problemów. zamknij swe oczy na chwilę i zapytaj. Odłożyłeś na bok oszustwo i ujrzałeś światło prawdy. Niektóre z nich wyrastają niespodziewanie właśnie wtedy. Otrzymamy ją. które ten świat wydaje się ustanawiać. wyparte ze świadomości i przysłonięte chmurami zaprzeczenia. które myślimy. w jakim nie będziemy się upierać przy określaniu problemu. że moje problemy zostały rozwiązane. bo ujrzałbyś jego doniosłość. Podejmiemy próbę uświadomienia sobie. ale od czasu do czasu pojawiają się znowu. Nie będziemy zakładać. W dłuższych ćwiczeniach będziemy dziś pytać. co jest tym problemem. czym on jest. gdy jakaś trudność wydaje się pojawiać. z których każdy domaga się rozwiązania. I będzie nam dane. w kwestii prawdziwości twojej wersji poglądów na temat tego. ponieważ problem został zidentyfikowany. Zaakceptowałeś własne zbawienie poprzez doprowadzenie problemu do rozwiązania. Teraz możesz poznać rozwiązanie. by rozwiązać je wszystkie. Krótsze ćwiczenia nie będą określone przez czas. aby mógł być rozwiązany. który został rozwiązany. W tym rozpoznaniu jest pokój. że mamy tylko jeden problem. a będziesz gotowy by zająć należne ci miejsce w Bożym planie zbawienia. otwierając drogę Duchowi Świętemu. co to za problem i poczekamy na odpowiedź. Zapytamy. Nie daj się zwieść przez formę dzisiejszych problemów. Zbawienie zatem zależy od poznania tego jednego problemu i zrozumienia. Niepokój i przygnębienie są nieuniknione. wtedy poznasz. Poznałeś dziś swój jedyny problem. że mamy. że otrzymałeś rozwiązanie problemu dzięki jego rozpoznaniu i w ten sposób problem może być doprowadzony do rozwiązania. Niechaj poznam. Nie zapominaj Powrót do spisu treści . że dysponujesz środkami. czym są twe problemy. które wydają się stawać przed tobą. Inne pozostają nierozwiązane. Zatem musisz być spokojny. Twój główny problem został rozwiązany i nie masz żadnych innych. bez względu na to. Jeśli byś rozpoznał. Twoje wysiłki będą kierowane w stronę rozpoznania. by cię nękać i straszyć. Postrzegając stałość leżącą u podstaw wszelkich problemów. zrozumiałbyś. mógłbyś zaakceptować jego rozwiązanie. Zostałeś uwolniony od konfliktu. że nie masz problemów. Będziemy próbować uwalniać nasze umysły z wszystkich różnych rodzajów problemów. Jeśli wyrazisz chęć. Dziś masz prawo do pokoju. Żaden problem. I chciałbyś wtedy użyć tych środków. w tak różnych formach i przedstawiać sobą tak różne treści. a ty możesz odnaleźć pokój. Jeden problem.

Jeden problem. Bądź zdecydowany każdego dnia. jedno rozwiązanie. ponieważ Boże rozwiązanie jest niezawodne. Niechaj więc pokój. Dostałeś rozwiązanie i je zaakceptowałeś. by nie pozostawiać swej funkcji niewypełnioną. a druga. Właśnie na tym polega prostota zbawienia. że ją odbierzesz. a wtedy musisz uznać. czym jest problem. W naszych dzisiejszych dłuższych ćwiczeniach będziemy domagać się pokoju. Pierwsza. ale krótkich ćwiczeń. Zaufaj jej. ale większą część czasu spędź na spokojnym ale uważnym nasłuchiwaniu. I zastosuj na pewno tę dzisiejszą ideę do każdego szczególnego problemu. Uważaj to ćwiczenie za poświęcone drodze. Bądź niezachwiany wobec myśli. Zapewniaj dziś często sam siebie. Poznawszy jedno. Bądźmy zdecydowani uwolnić się od problemów. że twoja wola ma moc wykraczającą poza wszelkie fantazje i sny. jakich szczególnych słów użyjesz. Zastąp je swą determinacją by odnieść sukces. Bądźmy zdecydowani nie gromadzić dziś żadnych skarg i żalów. które mogą ci przeszkadzać. a potem zamknij oczy i słuchaj. jaki to proste stwierdzenie przynosi. iluzji i myśli o śmierci. wcześniejsza część dnia będzie poświęcona jednej z tych idei. Niektóre szczególne formy są włączone do komentarzy. które nie istnieją. a także o komentarzach. że twoje problemy zostały rozwiązane. Zaakceptuj pokój. używając oryginalnej formy idei. Zamknij oczy i odbierz swoją nagrodę. Jeśli to będziesz pamiętał. by cię wsparła i wyniosła ponad to wszystko. że twój umysł gdzieś błądzi. Poświęć trzy do czterech minut by je ponownie przeczytać powoli. jeśli stwierdzisz. Nie zapominaj. kiedy problem został doprowadzony do rozwiązania.74 jednak. ich różne formy cię nie zwiodą. jaki może się pojawić. że niezależnie od formy. a w razie potrzeby także form bardziej szczególnych. Dłuższe ćwiczenie będzie przebiegać w następującej ogólnej formie: Przeznacz około piętnaście minut na każde z nich i rozpocznij od myślenia o dzisiejszej idei. jaką takie myśli mogą przybrać. nie mają one żadnej mocy ani żadnego znaczenia. nawet kilka razy jeśli sobie tego życzysz. że zbawienie działa. która czeka na ciebie. Nie ma znaczenia. że wszystkie problemy są takie same. Rozpoczniemy go w tym miejscu. Lekcja 81. Jednak są to tylko propozycje. że ten problem został rozwiązany. Powtarzaj tę ideę z głębokim przekonaniem tak często. które następują po podaniu idei. gdzie zostawiliśmy nasz poprzedni przegląd i będziemy powtarzać dwie idee dziennie. Odmów kierowania swej uwagi w stronę okrężnych dróg. Uznaj. Pamiętaj. który do tego prowadzi. Jesteś zbawiony. Powtórz pierwszą fazę ćwiczenia. że twoje problemy zostały rozwiązane. że masz tylko jeden problem i że ten problem ma jedno rozwiązanie. Uświadom sobie to. Nasze idee dla dzisiejszego przeglądu są następujące: Powrót do spisu treści . późniejsza – następnej idei. który przynosi twa akceptacja. Przegląd II Wstęp Jesteśmy teraz gotowi na nowy przegląd. Ponownie potwierdź swoją determinację również w krótszych ćwiczeniach. że nie ma w tobie konfliktu. który musi być nasz. Środkiem. Rozwiązanie jest nieodłączne od problemu. Powiedz szybko: Niechaj poznam. jest prosta uczciwość. jesteś wolny i spokojny. Ten problem musi zniknąć. Nie oszukuj się w sprawie tego. Jest ona gwarancją tego. Uznaj. poznałeś drugie. Jest wiadomość. będzie ci dany. które są jej przypisane. że ona ci się należy i że jej chcesz. prawdzie i życiu. Nade wszystko pamiętaj. Twoim przeznaczeniem jest zbawienie. W każdej z tych części dnia będziemy przerabiać jedno dłuższe ćwiczenie i wiele częstych. że został on rozwiązany. Bądź pewien. jak to jest możliwe.

co znaczy przebaczenie. któremu dano funkcję przyniesienia światu światła. Nie będę mógł wypełnić swojej funkcji. Ten cień zniknie. dzięki mojemu przebaczeniu. jeśli o niej zapomnę. [imię]. Moje przebaczenie jest środkiem. dzięki któremu światłość świata wyraża się poprzez mnie. przynosi pokój do każdego umysłu. Propozycje określonych form zastosowania tej idei są następujące: Niechaj pokój mojego umysłu udzieli się tobie. Moja akceptacja nie zależy od rozpoznania przeze mnie co jest tą funkcją. Niech w jej spokojnym świetle znikną wszystkie moje konflikty. (62) Moją funkcją. która jest we mnie. ponieważ jeszcze nie rozumiem przebaczenia. poprzez który ten świat zostaje uzdrowiony. aby mógłby być uzdrowiony wraz ze mną. jak: Nie będę przysłaniał światłości świata. Będziemy powtarzać dziś te idee: (63) Światłość świata. I jeśli nie wypełnię swojej funkcji. (64) Obym nie zapomniał o swojej funkcji. Lekcja 82. Moje przebaczenie jest środkiem. jako światłości świata. Szczególne formy zastosowania tej idei mogą obejmować: Niech to światło pomoże mi poznać. że w tym świetle ujrzę ją taką. Niechaj więc przebaczę temu światu. Niechaj światłość świata zaświeci poprzez te przysłaniające ją pozory. pozwoli mi przypomnieć sobie Kim jestem. jakim jest. jaki ona przynosi. jaką mi Bóg przeznaczył. Właśnie dzięki akceptacji mojej funkcji będę postrzegał w sobie światło. ponieważ chciałbym pamiętać swoją Jaźń. nie doświadczę radości. Powrót do spisu treści . Kiedy wydają się pojawiać jakieś szczególne trudności. gdy zaświeci światło. dzięki któremu staję się świadomy istnienia światłości świata we mnie. Moje przebaczenie jest środkiem. Jak święty jestem ja.75 (61) Jestem światłością świata. Niechaj ma świętość wciąż mnie opromienia. [imię]. Współdzielę światłość świata z tobą. jest przebaczenie. wówczas mogłyby mieć zastosowanie takie określone formy zastosowania tej idei. Jednak mam nadzieję. a ja razem z nim. Odpowiednie szczególne formy tej idei obejmują: Nie będę używał tego do ukrycia mojej funkcji przede mną. Nie będę oddzielał mojej funkcji od mojej woli. Nie użyję tego w jakimś innym celu. jaką jest. Dzięki mojemu przebaczeniu mogę to widzieć takim. I w tym świetle będę ją widział wyraźnie i jednoznacznie. Nie chciałbym zapomnieć o swojej funkcji. Niechaj pokój.

Wszystkie wątpliwości muszą zniknąć. którą dał mi Bóg. Lekcja 84. ale nie może w żaden sposób zmienić mojej funkcji. To nie daje mi innej funkcji niż ta. którą dał mi Bóg. co powiedzieć i co myśleć. Lekcja 83.76 Chciałbym wykorzystać to jako sposobność do wypełnienia mej funkcji. gdyż to oznacza. Wypełnianie mojej funkcji jest moim szczęściem. muszę nauczyć się rozpoznawać. Powrót do spisu treści . nie mogę doświadczyć straty i nie mogę umrzeć. Nie będę tego używać dla usprawiedliwienia jakiejś funkcji. mam zawsze pewność co należy robić. gdy przyznam. Wszystkie rzeczy. Jestem podobny do swego Stwórcy. Nie mogę cierpieć. Mój Stwórca nie stworzył tego takim. To może zagrozić memu ego. Miłość stworzyła mnie na swe podobieństwo. Bardziej szczególne zastosowania tej idei mogłyby przyjąć takie formy: Moje postrzeganie tego nie zmienia mojej funkcji. To zupełnie nie narusza jedności mego szczęścia i mojej funkcji. Jestem podobny do swego Stwórcy. I jeśli chcę odnaleźć szczęście. Nic. którą powierzył mi Bóg. ponieważ zarówno jedno jak i drugie pochodzi z tego samego Źródła. które pochodzą od Boga. łącznie z tym. Nie będę czcić bożków ani wytwarzać własnej koncepcji jaźni by zastąpić mą Jaźń. której mi Bóg nie powierzył. Chciałbym dziś poznać moją rzeczywistość. Nie mam innej funkcji oprócz tej. Nie jestem ciałem. (66) Moje szczęście i moja funkcja stanowią jedność. Dziś powtórzmy te idee: (65) Moją jedyną funkcją jest ta. Następujące specyficzne formy zastosowania dzisiejszej idei mogłyby się okazać pomocne: Nie będę w tym dostrzegał iluzji samego siebie. stanowią jedność. co czyni mnie szczęśliwym. jakim to widzę. Przydatne formy szczególnych zastosowań tej idei są następujące: To nie może oddzielić mego szczęścia od mojej funkcji. którą powierzył mi Bóg. Przybywają z Jedności i muszą być przyjmowane jako stanowiące jedność. Oto idee przeznaczone do dzisiejszego przeglądu: (67) Miłość stworzyła mnie na swoje podobieństwo. Mając tylko jeden cel. że moją jedyną funkcją jest ta. że nie mam celów będących w konflikcie. nie może usprawiedliwiać iluzji szczęścia poza moją funkcją. Uznanie tego uwalnia mnie od wszelkich konfliktów. Niechaj patrząc na to przypomnę sobie swego Stwórcę.

a potem przenieść do wewnątrz. Jeśli utrzymuję skargi. Oto szczególne formy użycia dzisiejszej idei. Chcę widzieć i właśnie dzięki temu odniosę sukces. Ale to właśnie z mego wnętrza dotrze ono na zewnątrz i wtedy wszystko co widzę będzie jedynie odbijać światło które jaśnieje we mnie i w nim samym. które mogłyby być przydatne: To nie jest usprawiedliwieniem dla zaprzeczania mojej Jaźni. Byłem w błędzie w Powrót do spisu treści . Ono jest we mnie. co mógłbym zobaczyć. by pozbawić mnie zbawienia. Nie potrzebuję tego. a więc nie może opuścić mego umysłu. Niechaj to nie stanowi dla mnie pokusy by atakować siebie. Rozpoznając ten fakt. Dzisiejsze powtórzenie obejmie te idee: (69) Moje skargi ukrywają światłość świata we mnie. Skargi są całkowicie obce miłości. ale gdy tylko sięgałem po nie. światło i widzenie duchowe muszą występować razem. Moje skargi ukazują mi to. Lekcja 86. nie było go tam. czego nie ma i ukrywają przede mną to. by to przeszkadzało mojemu uświadamianiu sobie Źródła mego zbawienia. Muszę odłożyć na bok wszystkie swe żale. Nie pozwolę. Intensywne poszukiwania zbawienia wokół mnie nie mają sensu. gdzie znajduje się moje zbawienie. ponieważ tam jest jego Źródło.77 (68) Miłość się na nic nie skarży. abym mógł pamiętać Kim jestem. w wielu różnych rzeczach. Upatrywałem zbawienia w wielu różnych ludziach. Lekcja 85. Skargi atakują miłość i przysłaniają jej światło. Ono nie opuściło swego źródła. Nie można go odnaleźć na zewnątrz. Jestem zdecydowany by nie atakować dziś mojej Jaźni. Moja Jaźń w ten sposób staje się dla mnie czymś obcym. To nie ma żadnej mocy. Nie użyję tego by atakować miłość. (70) Moje zbawienie ma swe źródło we mnie. ale by widzieć. Następujące formy tej idei są odpowiednie dla szczególnych zastosowań: Obym nie uległ pokusie poszukiwania mego zbawienia na zewnątrz mnie. Oto idee do powtórzenia na dziś: (71) Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Dziś rozpoznam. Skargi ukrywają światło i trzymają mnie w ciemności. Wszystko to zniknie gdy oświetli to światłość świata. atakuję miłość i w ten sposób atakuję swoją Jaźń. nie chcę się już skarżyć. Skargi i światło nie mogą sobie towarzyszyć. Chcę widzieć. Nie będę go szukał na zewnątrz siebie. Szczególne zastosowania dzisiejszej idei mogłyby przybrać taką formę: Nie będę tego używał by zablokować widzenie.

W świetle to będzie wyglądać inaczej. gdy wierzę. Nie chciałbym już dłużej w ten obłąkany sposób zwalczać moich największych korzyści. jaki przynosi prawdziwe postrzeganie. Mogę się bać tylko wtedy. (72) Skargi i żale są atakiem na Boży plan zbawienia. będąc przerażonym cieniami i obawiając się nieprawdziwych rzeczy tam ukrytych. Chciałbym zaakceptować Boży plan zbawienia i być szczęśliwym. To woła o zbawienie.78 sprawie tego gdzie ono jest. Będę postrzegał to tylko w świetle Bożego planu zbawienia. Dziś użyję siły mojej woli. Jest Wolą Boga. Podążę tam. Jestem bezpieczny. Tylko Boży plan zbawienia będzie działać. Lekcja 87. usuwam moją jedyną nadzieję zbawienia z mojej świadomości. a nie o atak. że Boży plan zbawienia nie będzie działać. Oto przydatne formy tej idei dla szczególnych zastosowań: Obym postrzegał to w zgodności z Bożą Wolą. by stało się światło. że nic takiego się nie stało. że moje na wieki zagwarantowane bezpieczeństwo jest zagrożone. A ja będę się radować. Nie będę już więcej podejmować poszukiwań na próżno. Powrót do spisu treści . Jednak tylko Jego plan będzie działać. W tym dniu doświadczę pokoju. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. [imię] i ja też. gdzie ono mnie poprowadzi i będę patrzył tylko na to. [imię]. ponieważ nie ma innej woli oprócz Bożej. Oto proponowane szczególne formy użycia tej idei: Boży plan zbawienia oszczędzi mi postrzegania tego. Dziś dowiem się. Przebywasz wraz ze mną w świetle. To nie stanowi wyjątku w Bożym planie mojego zbawienia. nie dostrzegę podstaw dla mojego zbawienia. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać te formy: Gdy patrzę na to. Nasz dzisiejszy przegląd zawiera te idee: (73) Chcę. Jestem dziś bezpieczny. gdyż Jego plan nigdy nie może się nie powieść. Skarżąc się. (74) Nie ma innej woli oprócz Bożej. to jest częścią Bożej Woli względem mnie. Skargi i żale są próbą udowodnienia. Podane poniżej formy tej idei byłyby użyteczne dla szczególnych zastosowań: To nie może ukryć światła. Moją wolą nie jest szukać w ciemności. Dziś moim przewodnikiem będzie światło. Jakkolwiek mógłbym to widzieć. Jeśli będę w tym widział podstawy do skarg. wybieram pomiędzy błędnym postrzeganiem i zbawieniem. co ono mi pokazuje. które chcę widzieć. że ty jesteś Jego Synem.

abym mógł tego użyć na rzecz funkcji. że w tym działają tylko prawa Boga. gdyż nie ma ono alternatywy. Ono zastąpiło ciemność i ciemność zniknęła. Mogę wybrać tylko światło. Nie chciałbym Powrót do spisu treści . Oto idee do powtórzenia na dziś: (77) Mam prawo do cudów. Stało się światło. Cierpię tylko z powodu wiary w te prawa. do czego prawa Boże mnie uprawniają. pomiędzy tym co jest a tym czego nie ma. to oferuje mi cud. Lekcja 89. Zbawienie jest decyzją już podjętą. Poprzez tę ideę niewątpliwie wyrażam mą gotowość. [imię]. A ja chciałbym je zaakceptować w miejsce skarg i żalów. Postanawiam. ponieważ stało się światło. zgodnie z Bożym planem mojego zbawienia. które są tylko iluzjami przysłaniającymi i ukrywającymi te cuda. ale zaproponuję ci w zamian cud. Obym uznał w tym działanie praw Bożych. Oto dlaczego zawsze wybieram pomiędzy prawdą a iluzją. One nie wywołują we mnie żadnych prawdziwych skutków. [imię]. Ciągle doświadczam pokusy tworzenia innych praw i powierzania im władzy nade mną. do którego mam prawo. Te formy mogłyby się okazać odpowiednie dla szczególnych zastosowań tej idei: To nie może ukazywać mi ciemności. te byłyby użyteczne: Moje postrzeganie tego ukazuje mi.79 Lekcja 88. a nie moich własnych. Dziś powtórzymy te idee: (75) Stało się światło. by wszystkie moje iluzje zostały zastąpione przez prawdę. by nie mieć żadnych skarg i żalów do ciebie. W tym zawarta jest doskonała deklaracja mojej wolności. Światło w tobie jest wszystkim co chciałbym zobaczyć. Jestem w pełni wolny od wszelkich skutków wszelkich praw z wyjątkiem Bożych. Chciałbym w tym ujrzeć tylko to. Poprzez tę ideę akceptuję moje uwolnienie od piekła. Widzę. Poprzez tę ideę jednoczę moją wolę z wolą Ducha Świętego i postrzegam je jako jedność. który ci się należy. W świetle prawdy. Mógłbyś użyć tych propozycji szczególnego zastosowania omawianej idei: Za tym kryje się cud. co tam jest. Jego prawa uwalniają mnie od wszelkich skarg i żalów i zastępują je cudami. W świetle prawdy nie ma do wyboru ataku czy skarg. (78) Niech cuda zastąpią wszelkie skargi i żale. Wybierając zbawienie zamiast ataku. którą On mi dał. A Jego prawa są prawami wolności. ponieważ nie podlegam innym prawom oprócz Bożych. (76) Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. Mam prawo do cudów. że wierzę w prawa. Nie podlegam żadnym prawom oprócz Bożych. które nie istnieją. Teraz chciałbym jedynie przyjąć to. Spośród szczególnych form zastosowań tej idei. wybieram tylko uznanie tego co już jest.

Dzisiejszy przegląd obejmuje następujące idee: (79) Niechaj właściwie rozpoznam problem. I zapraszam to rozwiązanie aby do mnie przybyło poprzez przebaczenie krzywdy. który by nie był już rozwiązany. Nie dostrzegam tego. gdyż sobie nie uświadamiam. który chciałbym rozwiązać. Następujące formy tej idei będą użyteczne dla szczególnych zastosowań: Nie potrzebuję czekać na rozwiązanie tego. że jest niemożliwe. tak jak Bóg chce tego dla mnie. Niechaj także zrozumiem. (80) Niechaj poznam. że problem i jego rozwiązanie występują jednocześnie. Użyteczne formy dla szczególnych zastosowań tej idei są następujące: Nie chciałbym utrzymywać tej skargi z dala od mojego zbawienia. jeśli Mu pozwolę. Jego obecność nie jest spowodowana przez twoje widzenie duchowe. Chcę całego Nieba i tylko Nieba. Ważne jest. do którego chciałbym przywiązywać dużą wagę.80 robić wobec tej idei żadnych wyjątków ani niczym jej zastępować. aby mógł być rozwiązany. występują więc one razem i nie mogą być rozdzielone przez czas. który zajmuje ich miejsce. że Bóg umieścił rozwiązanie tuż obok problemu. że zbawienie jest proste. Stanowi ono zasadniczą ideę twego nowego systemu myślowego i określa twoje postrzeganie. że cuda i widzenie duchowe zawsze występują razem. Dziś chciałbym zapamiętać. ponieważ błędnie używam czasu. zanim może być on rozpracowany. że go nie widzisz. który jest za tymi skargami. Wydaje mi się. jego nieobecność nie jest spowodowana tym. poniechanie skargi i powitanie cudu. że rozwiązaniem jest zawsze cud. Lekcja 90. Niechaj sobie dziś uświadomię. wystarczy go tylko zaakceptować. rozwiąże go dla mnie. któremu pozwalam zastąpić to poczucie krzywdy. abym miał problem. Lekcja 91. I wtedy zrozumiem. Rozwiązanie tego problemu jest już mi dane. Cud. Cud istnieje zawsze. Dzieje się tak. Wierzę. że ten problem jest zawsze jakąś formą poczucia krzywdy. przez który wszelkie moje skargi są zastępowane. Niech nasze żale zostaną zastąpione przez cuda. czy widzisz cuda. Ponad tym jest cud. pokrzepiając się lekcją. Na to. że jest tylko jeden problem i jedno rozwiązanie. a potem musi upłynąć jakiś czas. by pamiętać. że najpierw pojawia się problem. Szczególne zastosowania tej idei mogłyby przybrać takie formy: To przedstawia sobą problem. że moje problemy zostały rozwiązane. Problemem jest poczucie krzywdy. Czas nie może oddzielić tego problemu od jego rozwiązania. Rozwiązaniem tego problemu jest cud. Duch Święty mnie tego nauczy. a rozwiązaniem jest cud. że mam problemy. czy też Powrót do spisu treści . Cuda są widoczne w świetle. Stwierdzenie to wymaga powtarzania i to częstego powtarzania.

Nie wątpisz w to. Cuda. a widzieć to. że obrazy. które one pokazują. więc wystarczy. Dziś zajmiemy się próbą umożliwienia ci poczucia tej siły. Bardzo trudno cię przekonać. więc. brzmi to jak szaleństwo. Możesz doświadczyć tej mocy w sobie. ma wpływ tylko twa świadomość cudów. dosłownie „wskoczą” do twojej świadomości. lecz potężny. Przekonanie. Ujrzysz je w świetle. Jeśli nie jesteś ciałem. ale nieograniczony. czym jesteś naprawdę. to czym jesteś? Zapytaj o to szczerze i następnie poświęć kilka minut na to. które ma być usunięte. Gdy ktoś mówi ci. że jesteś. czego nie widzisz. nie zobaczysz ich w ciemności. mają silne wsparcie. Prawda o tym. są rzeczywistością. Nie jestem iluzją. Nie wątpisz w to. cud pozostaje niezauważony. Twoja wola staje się twoim nauczycielem i wola ta ma wszelką moc sprawiania tego. światło jest sprawą zasadniczą. Twoje wysiłki. Gdy już poczujesz tę siłę. to czym jesteś? Musisz byś świadomy tego. ponieważ nie wiesz. To. na przykład: Nie jestem słaby. jeśli tak postanowisz. że wszystkie cuda staną się łatwe do osiągnięcia. Ale ja nie jestem ciałem. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia wypowiedzią na temat prawdziwego związku między przyczyną i skutkiem: Cuda są widoczne w świetle. czym jesteś. To. Powrót do spisu treści .81 nie. wzbudza w tobie siłę. kiedy w spokoju będziesz próbował wykroczyć poza własną słabość. Oczy ciała nie postrzegają światła. czegoś. Nie możesz go użyć. jakkolwiek małe mogłyby być. Światło staje się więc dla ciebie bezużyteczne. Jak można to odwrócić? Dla ciebie jest to niemożliwe. co jest bardziej warte twej wiary i co rzeczywiście istnieje. Powiedz. że oczy ciała mogą widzieć. Zaprzeczanie światłu prowadzi do niepowodzenia w jego postrzeganiu. że on nie istnieje. ale rzeczywistością. by przywrócić twej świadomości to. by pozwolić na korekcję twych błędnych myśli na temat twoich cech i na zajęcie ich miejsca przez myśli przeciwne. Ale to. że jest obecne. czego pragnie. trzy razy w ciągu dnia. To wynika z przesłanek. Gdy pozostajesz w ciemnościach. a nie w światło. czegoś bardziej solidnego i bardziej pewnego. zawsze pociąga za sobą wiarę. co ta pomyłka ukrywa. gdy przestaniesz wierzyć w ciało. że jesteś ciałem. Gdybyś sobie tylko zdawał sprawę z tego jak wielka jest to siła. Nie mogę widzieć w ciemności. czego Duch Święty używa do zastąpienia wyobrażenia ciała w twym umyśle. Nie jestem ograniczony. istnieje. od których pochodzi ciemność. czym myślisz. że nie jesteś ciałem. Niepostrzeganie światła to postrzeganie ciemności. Jesteś zatem przekonany. gdy tylko poczujesz tę siłę w sobie. Zarezerwuj sobie około dziesięciu minut. Możesz to osiągnąć bardzo prosto poprzez poinstruowanie siebie. Jeśli nie jesteś ciałem. którym się ta wypowiedź kończy. czego chcesz. musi być tobie ujawnione. która sprawi. czego nie ma. jest potrzebne do naszych dzisiejszych ćwiczeń. że coś. w co mógłbyś uwierzyć. zniknęłyby twe wątpliwości. ale w świetle. nie będziesz wątpić. Nie jestem niepewny. Nie jestem bezradny. Czym jestem? Pytanie. Możesz uwolnić się od ciała. nawet jeśli ono istnieje. Pozorna rzeczywistość ciemności czyni ideę światła czymś bez znaczenia. Musisz poczuć coś. lecz silny. Wierzysz w ciemność. że szaleństwem jest nie widzieć tego. że wydasz swemu umysłowi odpowiednie instrukcje. jest pomyłką i wymaga korekcji. Potrzebne ci jest prawdziwe doświadczenie czegoś innego. ale pewny. Dla ciebie. ale nie jesteś w tym osamotniony. jest przekonaniem. które ukrywa przed tobą twe poczucie słabości. co jest.

Staraj się pozbyć twej wiary w to. a światło i siła stanowią jedność. którego jest częścią. Jego siła zaprzecza twojej słabości. Wierzysz także. nie może widzieć żadnego celu w przebaczeniu i w miłości. Pamiętaj. jakbyś myślał. że jesteś ciałem i że oczy ciała mogą widzieć. To z Nich wypływa to światło. Przynosi światło. będąc pewnym. słabych. lub że mieścisz cały świat w swych dłoniach i trzymasz go mocno. że jesteś ciałem.82 W drugiej fazie czasu przeznaczonego na ćwiczenie próbuj doświadczyć tych prawd o sobie. są pełni wspierane przez siłę Boga i wszystkie Jego Myśli. biednych. które nie mogą widzieć i nie mogą błogosławić. co mogłaby Powrót do spisu treści . Dzieje się tak dlatego. w niczym nie ograniczonym wymiarze. Pięć lub sześć razy na godzinę. bezradnych i przestraszonych. chorowitych i umierających. głodnych i pozbawionych radości. przekonaniem. To właśnie od Nich będzie pochodzić twoja siła. W ciemności postrzegasz taką jaźń. przypominaj sobie. że twoje pojmowanie widzenia jest związane z ciałem i jego oczami oraz z mózgiem. smutnych. Niechaj to nie zamyka moich oczu. że oczy ciała mogą widzieć. Gdybyś mógł tylko pojąć. Upewnij się. W miarę kontynuacji kursu będziesz przyzwyczajać się do pokładania wiary w to. co w tobie jest bardziej cenne. Cuda są widoczne w świetle. Kieruje swe baczne spojrzenie na światło. Słabość jest chora i przygląda się chorobie. by wszyscy mogli widzieć i odnosić z tego korzyści jako jedno. Jednoczy się ze światłem. potrzebujących. One są zjednoczone z tobą gdy wykonujesz to ćwiczenie i współdzielisz wtedy z nimi Ich Własny cel. które lśni poza tymi pozorami. czy nie doświadczasz jakieś pokusy związanej z dzisiejszą ideą. a ciemności nie uważasz za słabość. kto o nią prosi. Widzi siebie. co jest siłą. a mózg może myśleć. Właśnie ci są widziani oczami. wówczas pomocne byłyby następujące słowa: Cuda są widoczne w świetle. Nie jest to bardziej absurdalne od myślenia. choćby tylko na moment. że cuda są widoczne w świetle. Dostarcza swą siłę każdemu. dopóki go nie postanowisz wypuścić. w którym będziesz widział cuda. Nie myślisz o świetle jako o czymś. To jest tak. ma w Nich swe źródło. Dzisiejsza idea jest rozszerzeniem poprzedniej. albowiem Ich siła jest twoją. Szczególnie skup się na doświadczeniu siły. Ich siła staje się twoimi oczami i w ten sposób możesz widzieć. Odpoczywaj przez resztę czasu przeznaczonego na to ćwiczenie. że należący do ciała mózg może myśleć. które biorą się z przekonania. Siła jest prawdą o tobie. śmiałbyś się z tej niedorzecznej idei. po to. słabość odbija ciemność tego. Gdyby tak było. kto ją wytworzył. rozglądając się wokół w ciemnościach by ujrzeć swoje podobieństwo: małych. że możesz zmienić to co widzisz umieszczając małe kawałki szkła przed twymi oczami. słabość jest bezpodstawnie czczonym i adorowanym bożkiem. Prawda to zbawiciel. które jest błędne i nie zasługuje na wiarę. Ona postrzega wszystkich innych jako różnych od siebie i nie widzi niczego w tym świecie. która nie istnieje. I dlatego rozdaje swoje światło. To właśnie twoja słabość widzi oczami ciała. w którym możesz widzieć i to Jego Umysł jest tym umysłem. Lekcja 92. która jest taka jak ona. chociaż skromne. która oświetla słońce i daje mu całe swoje ciepło. że gdyby jednemu czegoś brakowało. Słabość. że twe wysiłki. czym naprawdę jest myśl. która patrzy na ciemność. Siła nie zważa na pozory i dlatego pomija te wszystkie rzeczy. że trzymasz zapałkę. w dość regularnych odstępach czasu. To siła Boga w tobie jest tym światłem. Tak więc wierzysz. aby mogła przynieść wszystkim cud. w którym ukazuje się twoja Jaźń. który może tylko chcieć dla każdego szczęścia i pokoju. dzięki któremu zjednoczą się we wspólnym celu. by rozwiać wszelką siłę i aby słabość rządziła tam. Rozumie. Jest to jedno z wielu magicznych wierzeń. którym myślisz. Jego siła jest współdzielona. to brakowało by tego wszystkim. przebaczeniu i miłości. Siła bierze się z prawdy i lśni światłem danym jej przez jej Źródło. dzięki któremu poczujesz moc w sobie. gdzie Bóg ustanowił miejsce dla światła. że wszelkie poczucie słabości jest związane a przekonaniem. To wielkie poparcie.

że zadałbyś sobie śmierć z własnej ręki. pewne jak miłość. to jej groza poraziłaby cię tak mocno. I wszystko. byś się sam oszukiwał. jak to jest możliwe i uznajmy. Dlaczego nie miałbyś być zachwycony zapewnieniem. że całe zło. Zatem ta jaźń w ogóle nie istnieje. a potem z powrotem w ciemność. Nie ma tam żadnych cudów. gdy zostałeś stworzony i że jest w tobie obecne światło. które myślałeś. gdzie tylko cuda mogą być postrzegane. Siła i światło jednoczą się w tobie. zamykając oczy ciała i prosząc prawdę. Myślisz. że jesteśmy przygotowywani do tego by widzieć i wyprowadzani z ciemności do światła. by dzielić się tym światłem i nikt kto przybywa tam. Światło. dalsze twe życie stałoby się niemożliwe. Nie Powrót do spisu treści . Myślisz. Dziś poddajemy to w wątpliwość. nie może opuścić tego miejsca bez ujrzenia cudu oraz bez siły i światła w swoim sercu. Jest nierzeczywista i nic ponadto. byłeś oszukiwany i sam też oszukiwałeś. Nie jest ani zła ani dobra. których widok dostarczają ci oczy ciała. Osądza i potępia. zaoferuje tobie światło i tak pokieruje twym widzeniem. nie jest Synem Boga. Właśnie to miejsce spotkania staramy się dziś odnaleźć i w nim spocząć. wiecznie radosne gdy daje siebie. ponieważ po zobaczeniu tej prawdy. ale śni o tym. ale patrząc na to z zupełnie innego punktu obserwacyjnego. jest stałe.83 współdzielić. ale ty nie postrzegasz. Ta jaźń. gdzie światło i siła tworzą jedność. że przyniesie ci śmierć. Siła. To stanowi wystarczający dowód na to. jak wtedy. Słabość pozostaje w ciemności. pozostawiając jedynie jej sny. albowiem pokój Boga jest tam. w co teraz wierzysz. Lekcja 93. tak przerażające. nigdy nie zostało wyrządzone. gotowa cię objąć. nie z punktu widzenia tego. Myślisz. Myślisz. Porzucimy więc dziś na chwilę ciemność i będziemy ćwiczyć widzenie w świetle. ale nie kocha. Słabość oddziela się od tego co widzi. składałeś pokłony bożkom wytworzonym z prochu – wszystko to jest prawdą zgodnie z tym. Te myśli nie są zgodne z Bożą Wolą. Nie przemienia się z nocy w dzień. Słabość boi się. jako Swoją Własność. że jeśli prawda o tobie zostałaby ci ujawniona. nic nie znaczy. To. że tak jest. które narastają w ciemności do ogromnych rozmiarów. która jest Jego Synem. jak ona sama. że trudno jest ci pomóc przekonać się. Mieszka we mnie radość. ale Ona jest życiem. On tych dziwacznych wierzeń z tobą nie dzieli. że jeśli ktoś zobaczyłby prawdę o tobie. Będziemy więc ćwiczyć rano i wieczorem. że jesteś teraz tak czysty i święty. kiedy to z ufnością spotkamy się znowu. nie migocze. że jest silna i zdobywcza. ani nie znika. w którym otrzymasz dar widzenia. Powtarzajmy dzisiejszą ideę tak często. Jej siła stanie się światłem. pokój i światło. Poszukiwałeś dziwnych sposobów zbawienia. że pokonuje ograniczenia. Myślisz. aby siebie tam ukryć. podczas gdy światło i siła postrzegają siebie jako jedno. a ciemność skrywa wszystko co ona widzi. która jest w tobie. że cię zniszczy. którą wytworzyłeś. czeka teraz by ponownie spotkać Siebie i stać się Jednością. Te twoje przekonania są tak mocno utrwalone. gdzie ono mieszka. że popełniałeś błędy jest oczywiste. obawiałeś się głupich fantazji i pełnych grozy snów. ponieważ nie może dawać tylko sobie. Ono się nie zmienia. że wyrządziłeś. z perspektywy którego takie puste i jałowe myśli są bez znaczenia. czeka twoja Jaźń. co wydaje się czynić i myśleć. że one są błędne. ale jesteś przez Nią zbawiony. że twój wzrok nie będzie spoczywał na pustych cieniach. lecz tylko nienawiść. gdzie twoja Jaźń. co teraz myślisz. które widzisz. atakuje i nienawidzi siebie. odsunąłby się od ciebie. a tam. Nikt nie może prosić na próżno o to. Światło. Po porannym spotkaniu będziemy się przez cały dzień przygotowywać na wieczór. Pozwól przenieść się do swej Jaźni. radość i pokój? Twoje własne wyobrażenia o sobie samym nie mogą stawiać oporu Woli Boga. jakie emanuje z siły. nie jest tym światłem. gdzie się spotykają. że zamieszkuje w tobie zło. które promienieje z siły. aby pokazała nam jak odnaleźć miejsce spotkania jaźni z Jaźnią. wzdrygając się przed tobą jak przed jadowitym wężem. aż do następnego ranka. że nie mają one żadnych podstaw. Przeznaczmy w dniu dzisiejszym dwa razy po dwadzieścia minut na to spotkanie. ciemność i grzech. że wszystkie twoje grzechy są niczym.

Dziś możesz dużo uczynić by zbliżyć się do tej roli w zbawieniu. zacznij od wyrażenia prawdy o twoim stworzeniu: Jest we mnie światło. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Nie zmieniła stworzenia. Następnie odłóż swoje głupie wyobrażenia o sobie i spędź resztę sesji próbując doświadczyć tego. ani nie niepokoi. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. jaką ci Bóg wyznaczył. Spróbuj doświadczyć jedności swej jedynej Jaźni. co Bóg ci dał. Stworzenie jest wieczne i niezmienne. Jednak próbuj to robić wtedy. Jesteś i będziesz na zawsze takim. które uważasz. ponieważ umieścił je tam Bóg. jakim siebie wytworzyłeś. którą wytworzyłeś. Jedna Jaźń jest prawdziwa. by ćwiczyć przez pierwsze pięć minut każdej godziny. jakie błędy popełniłeś. A światło. przy zamkniętych oczach. No proszę. radość i pokój są w tobie. jaki stworzył cię Bóg. Dziś możesz również dużo uczynić. Dziś możesz dużo uczynić dla zbawienia tego świata. by przekonać swój własny umysł. Światło. Jaką moc może mieć ta wytworzona przez ciebie jaźń. kiedy możesz. co Bóg stworzył jako wieczne. Powrót do spisu treści . Bez względu na to. zła i wypełniona grzechem. Jaźń. radość i pokój są w tobie. Być może nie będziesz chciał. Jesteś takim. radość i pokój. z której została stworzona. prawda o tobie jest wciąż taka sama. szybko rozwiej tę iluzję lęku. Spróbuj docenić Jej Świętość i miłość. że te myśli wyrażają prawdę o tobie. poprzez ukrywanie Jej majestatu za marnymi bożkami zła i grzeszności. jakim stworzył cię Bóg. a światło. Tego. Gdyby pojawiła się pokusa. jakim byłeś stworzony. lub nawet nie będziesz zdolny do tego. Postaraj się nie przeszkadzać Jaźni. Pozwól Jej wejść w posiadanie Swej Własności. aby złościć się na kogoś. Bez względu na to. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Tym jesteś Ty. radość i pokój są w tobie dlatego. jesteś takim. Zbawienie wymaga akceptacji tylko jednej myśli – jesteś takim. jeśli sprzeciwia się Woli Boga? Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. W dłuższych sesjach ćwiczeniowych. jakim Bóg cię stworzył. co wydaje się ciebie niepokoić. radość i pokój. tej drugiej nie ma. Jeśli zdarza się coś. nieprzerwanie powtarzać. gdyby odbywały się w ciągu pierwszych pięciu minut każdej godziny.84 walczy z Synem Boga. które byłyby najbardziej efektywne. zamiast tego. żeby powtarzać co godzinę następujące myśli: Jest we mnie światło. albo takim. jest bez znaczenia. powtarzając znowu te myśli. powiedz mu w myślach: Jest w tobie światło. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. co sam sobie przyznałeś. a nie takim. Nie rani go. ani nie przemieniła bezgrzeszności w grzech i miłości w nienawiść. którą Bóg stworzył jako ciebie. że uczyniłeś. których wytworzyłeś by Ją zastąpić. co myślisz na temat zła. Moja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. Trzeba to wciąż. Przynajmniej pamiętaj. że tak jest. jakim siebie wytworzyłeś. aż zostanie zaakceptowane. nic nie może naruszyć lub zmienić. że dzisiejsza idea jest rzeczywiście prawdziwa. Następnie próbuj poświęcić co najmniej minutę na uświadomienie sobie. radość i pokój. Twoja bezgrzeszność jest zagwarantowana przez Boga. To jest prawda.

Dzisiaj będziemy kontynuować pracę z tą jedyną ideą. cierpienia czy śmierci. musi być również gwarantem siły i światła. Podejmuj każdy wysiłek. które pozbawia mocy wszelkie formy pokusy. Jeśli pozostajesz takim. jakim stworzył mnie Bóg. Teraz spróbuj dotrzeć do Syna Boga w tobie. która wycisza ego i całkowicie obraca je w niwecz. Jeśli nie odczujesz potrzeby ćwiczenia przez pierwsze pięć minut każdej godziny. jakim stworzył cię Bóg. musisz być silny i musi być w tobie światło. Ty właśnie teraz prosisz. ani też nie wytworzyła żadnego wyobrażenia aby zastąpić nim rzeczywistość. odrzucenia listy wszelkich cech. Jesteś Jego Synem na zawsze. a wszystkie myśli tego świata. znikają jego obrazy. który zagwarantował twą bezgrzeszność. Jestem Jego Synem na zawsze.85 Lekcja 94. że będzie ona ujawniona wszystkim. tą jedyną myślą. Sam Bóg obiecał. jakim stworzył cię Bóg. Nie możesz doznać niepowodzenia. żeby niepewnie chodzić po tym świecie. To jest Jaźń. I odpowiedz na pewno każdemu. że jesteś takim. nie wymaga się od ciebie niczego. jakim stworzył cię Bóg. ponieważ On nie może zawieść. Aby osiągnąć ten cel. tym jedynym stwierdzeniem. Dzisiaj znów poświęcimy pierwsze pięć minut każdej godziny próbie dotarcia do prawdy w tobie. To jest Jaźń. tymi słowami: Jesteś taki. przynajmniej przypominaj sobie co godzinę: Jestem taki. Mów sobie dziś często. są przez tę ideę na zawsze wymazane. Cichną dźwięki tego świata. zarówno tych dobrych jak i złych. Jesteś taki. w której zostałeś stworzony i z którą pozostaniesz przez całą wieczność. mocny w swej bezgrzeszności. W ten sposób dokonuje się zbawienie. Stoisz w świetle. Z każdym takim wysiłkiem uczynisz wielki postęp w stronę twego uwolnienia i będzie to milowy krok w nauczeniu się systemu myślowego. Rozpocznij ten okres poszukiwań tymi słowami: Jestem taki. Jestem taki. jakim stworzył cię Bóg. Prawdziwe światło jest siłą. która nigdy nie opuściła swego domu w Bogu. by wykonywać co godzinę te ćwiczenia. kto wydaje się cię irytować. którzy o nią proszą. który ten kurs przedstawia. Ciemność nie może zasłonić chwały Syna Bożego. jakim mnie stworzył Bóg. jakim stworzył cię Bóg. Powrót do spisu treści . W ten sposób przywraca się umysłowi zdrowie. która nigdy nie zgrzeszyła. Jestem Jego Synem na zawsze. a siła jest bezgrzesznością. która nie zna strachu i nie mogłaby sobie wyobrazić straty. Ten. które sobie przypisałeś i oczekiwania w ciszy na prawdę. która przynosi całkowite zbawienie. jakie kiedykolwiek w nim istniały. jakim stworzył mnie Bóg. Jesteś taki. To jest Jaźń. oprócz odłożenia na bok wszelkich bożków i wszelkich wyobrażeń na swój temat.

jakim stworzył cię Bóg. nieszczęśliwego i nękanego bólem. gdyż jeśli jaźnie są połączone i zjednoczone z Kreatorem. zawierająca częste przypomnienia twego celu i regularne próby jego osiągnięcia. by do niego znów nie powrócić możliwie jak najszybciej. byś pomijał je tak rzadko. co było wymagane. Jednak nie próbuj wykorzystywać zaniedbań w realizacji tego planu jako usprawiedliwienia. Regularność pojmowana w kategoriach czasu nie jest idealnym wymaganiem dla najkorzystniejszych form praktykowania zbawienia.86 Lekcja 95. myląc siłę ze słabością. Pozwolenie. Wymaga on korekcji i niczego więcej. oznacza to jedynie. by chętnie przebaczyć sobie wszelkie zaniedbania naszej pilności i nasze błędy w stosowaniu się do instrukcji dotyczących idei dnia i związanych z nią ćwiczeń. Postaramy się dziś uświadamiać sobie tylko to. zjednoczonej z Jej Stwórcą. zwłaszcza. Oprócz rozpoznania twych trudności z utrzymywaniem skupionej uwagi. Bądźmy zatem zdecydowani. Jest konieczne byś zdawał sobie z tego sprawę. Może być On jedynie powstrzymywany przez twój brak chęci by je usunąć. Przekonałeś się o rozmiarach twego braku umysłowej dyscypliny i o potrzebie umysłowego treningu. aby nie dawać jej mocy opóźniania naszej nauki. że jesteś Synem Boga. Użycie do ćwiczeń pierwszych pięciu minut każdej nieprzespanej godziny przynosi szczególne korzyści na tym etapie uczenia się. W tym momencie jest trudno nie pozwolić twemu umysłowi rozpraszać się i gdzieś wędrować. Jednak jest ona korzystna dla tych. szczególnie przez następny tydzień. masz skłonność do zapominania o nim na długo. ponieważ jest to rzeczywiście przeszkoda w osiąganiu przez ciebie postępów. bo jest to dla niego bez sensu i nic nie znaczy. W istocie oba te znaczenia się nawzajem uzupełniają. Twa doskonała jedność sprawia. Powrót do spisu treści . Tak tolerancja dla naszej słabości pozwoli nam nie zwracać na nią uwagi. Częste ale krótsze ćwiczenia przynoszą ci na tym etapie inne korzyści. Nie postrzega w tobie jedności. oznacza popełnianie dodatkowych błędów. że zmiany w tobie są niemożliwe. Użycie pierwszych pięciu minut każdej godziny jest szczególnie korzystne. Cierpliwie i z nadzieją ponawiamy dziś tę próbę. ponieważ jest głuchy. ponieważ wierzysz. że jeśli nie przypominasz sobie często swego celu. nienawistnego. Twoje błędy nie opóźniają nauczania Ducha Świętego. Będziemy zatem przez pewien czas stosować te pięciominutowe okresy ćwiczeń co godzinę i namawiać cię. by ten błąd był kontynuowany. co potrafi słyszeć i widzieć i co ma pełny sens. Zapewne już sobie to uświadomiłeś. będziemy uważać ją za siłę. by uważać ten dzień za stracony. ponieważ narzuca mocniejszą konstrukcję. czym to naprawdę jest: odmową korekty twego błędu i niechęć by znowu próbować. Kiedy odnosisz porażkę w stosowaniu się do wymagań tego kursu. do którego się modlisz. bo jeszcze nie wyrobiłeś sobie nawyku automatycznego używania tej idei w odpowiedzi na pokusę. musiałeś także zauważyć. Ten proces musi być 12 Użyte tu określenie „one Self” można przetłumaczyć jako „jedna Jaźń” lub „jedyna Jaźń”. to istnieje tylko jedna Jaźń – jest więc ona Jedyna. Jestem jedną12 Jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. Równie dobrze może pojawić się pokusa. Jednak trzeba tylko rozpoznać. Dzisiejsza idea opisuje ciebie dokładnie takim. słabego. brzydkiego i grzesznego. opartych na tym pierwszym błędzie i umacniających go. na którym obecnie się znajdujesz. Postrzegasz siebie jako śmieszną parodię Bożego stworzenia. oddzielona od Boga i słabo zintegrowana przez swego niekonsekwentnego i kapryśnego wytwórcę. Jesteś zjednoczony z całym stworzeniem. Jeśli damy jej taką moc. Często nie udaje się ci pamiętać o krótszych zastosowaniach idei dnia. że tak musi być. jeśli podejmuje on te dłuższe ćwiczenia. którym brak konsekwentnej motywacji i którzy mocno bronią się przed nauką. ponieważ nie wykonałeś tego. Ty jednak tego nie akceptujesz i tylko dlatego nie potrafisz sobie uświadomić. Oto jaka jest twoja wersja siebie: jaźń podzielona na wiele walczących z sobą części. Będziemy znowu tak kierować nasze ćwiczenia. Jednak on nie słyszy twoich modlitw. że popełniłeś błąd. iż już siebie zmieniłeś. by dotrzeć do twej jedynej Jaźni. Stanowisz jedność w samym sobie i pozostajesz w jedności z Bogiem. Nie rozumie. ponieważ jest ślepy. jak to tylko jest możliwe. Zatem obecnie potrzebna jest tobie jakiś zaplanowana konstrukcja układu ćwiczeń.

jedną Jaźnią. w doskonałej harmonii z wszystkim co istnieje i wszystkim co będzie. Twoje własne potwierdzenie. pozwalając. zjednoczoną z naszym Stwórcą w tej Jaźni. Powtarzaj dzisiejszą ideę tak często. Poczuj tą jedną Jaźń w tobie. nie zapomnij o swym celu przez cały dzień. jako umysł i ciało. świętą prawdą w tobie. bezgrzeszny jak Jego Stwórca. że tylko to jest prawdą. która jest na zawsze twoja. że jesteś jedną Jaźnią. i niechaj Ona oświeci wszelkie twoje iluzje i twoje wątpliwości. zjednoczonym z twymi braćmi w tej Jaźni. ktoś słyszy głos nadziei. łagodny szelest skrzydeł pokoju. kogo dzisiaj spotkasz. zastępując fałszywe idee: Jestem jedną Jaźnią. zjednoczoną ze swym Ojcem. zjednoczoną z twym Stwórcą. Syn Samego Boga. Lekcja 96. Następnie zamknij oczy i powiedz do siebie ponownie. że dziś spróbujesz. Chociaż jesteś tylko jedną Jaźnią. jak jest to możliwe i zrozum. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. jest wezwaniem dla całego świata. radości i pokoju. I Niebiosa oczekują od ciebie z ufnością. a potem spróbuj pojąć znaczenie. że za każdym razem. by znaczenie tych słów nasączyło twój umysł. gdy to czynisz. mówiąc mu to: Ty i ja jesteśmy jedną Jaźnią. zjednoczonym z twym Ojcem w Jego Woli. Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Jesteś Synem Boga. uzdrowioną i będącą całością. w zgodzie z każdym aspektem stworzenia. która ma jednego Stwórcę i jeden cel: przekazać świadomość tej jedności wszystkim umysłom. proponowanym twemu umysłowi z tak wielką pewnością. ponieważ ono jest twoje. w którym nie ma wątpliwości. zjednoczoną z mym Stwórcą. powoli i starannie. Dziś będziemy się znów utwierdzać w tej prawdzie i próbować dotrzeć do takiego miejsca w tobie. czym one są. Bądź czujny. drgnienie prawdy w swym umyśle. To jest twoja Jaźń. by go nauczyć prawdy o tobie. poprze rozpoznanie tego. która ma moc podnoszenia zasłony ciemności zaciągniętej nad tym światem. przekaż obietnicę zawartą w dzisiejszej idei. ponieważ jest on tylko innym sposobem popierania iluzji wbrew prawdzie. Tylko to jest prawdą i nic innego. Są one próbami utrzymywania ciebie nieświadomym tego. Każdemu. Potrzebujemy twojej pomocy. nieograniczoną w swej mocy i wypełnioną bezgranicznym pokojem. Jesteś jedną Jaźnią. Jesteś jedną Jaźnią. świętym Synem Boga. z Jego siłą w tobie i z Jego Miłością. To postrzeganie swego istnienia jako pełnego sprzeczności Powrót do spisu treści . Jesteś jedną Jaźnią. że jesteś jedną Jaźnią. Kto kocha nas obu jako Jedno. Powtórz to kilka razy. Pozwól wszystkim tym błędom zniknąć. Uznaj więc ich poręczenie. więc pozwól światłu w tobie przeniknąć do tego świata. aby prawdziwe tworzenie mogło rozprzestrzeniać tę całkowitość i jedność Boga. na jaką cię tylko stać: Jestem jedną Jaźnią. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym zapewnieniem. twojego małego udziału w przyniesieniu szczęścia światu. by się z tobą zgodził. Jesteś jedną Jaźnią i jest tobie dane odczuwać w sobie tę Jaźń i wypędzić wszelkie iluzje z jednego umysłu. Kim jestem i Kim jest Ten. kompletną.87 zaniechany. doświadczasz siebie na dwa sposoby: jako dobrego i złego. które te słowa przekazują. który jest tą Jaźnią. Wyrażam ci swój szacunek z powodu tego. Dziś (o tym) nie zapominaj. kochającego i nienawidzącego. zjednoczoną i bezpieczną w świetle. Jesteś jedną Jaźnią. Dziś nie zapominaj.

bez względu na to. Są to twoje własne prawdziwe myśli. jak bardzo starasz się to osiągnąć. który je stworzył”. nie może być nigdy twoją Jaźnią. w których zostały postawione13. że już się dokonało. wtedy ciało fizyczne musi dla twej rzeczywistości być bez znaczenia. Nie trać na to więcej czasu. gotowe do użycia. proponując mu sposób na odzyskanie pokoju. to musisz zaakceptować fakt. i musi zawsze być. którą współdzielisz z Bogiem. jest bardzo rozpowszechnione w biologii. Postaramy się dziś odnaleźć tę myśl. gdy jest Jej przywrócony i uwolniony. Kto przemawia do ciebie z twojej jedynej Jaźni. Może masz nadzieję. które myli z samym sobą. nie są kompatybilne i nigdy nie zostaną pogodzone. Rozpocznij mówiąc to: Zbawienie pochodzi od mojej jedynej Jaźni. które próbowałeś. ponieważ Jego Głos zaakceptował je dla ciebie i odpowiedział w twoim imieniu. Jeśli jesteś tylko czymś czysto fizycznym. kojarzące zjawiska psychiczne wyłącznie z materialnym mózgiem. Jej Myśli są moje. Oddzielony teraz od swojej funkcji. 14 W materialistycznej koncepcji człowieka. Problemy. twój umysł nie pojawia się w koncepcji twojej jaźni. A umysł. Teraz musi pogodzić niepodobne z podobnym. które pojawiają się w jakimś śnie? Cóż mogłoby znaczyć takie rozwiązanie w świetle prawdy? Jakiemu celowi mogłoby służyć? Do czego byłoby potrzebne? Zbawienie nie może uczynić iluzji prawdziwymi. nie mogą być rozwiązane w obrębie ram. medycynie i innych naukach ścisłych. których nie potrafisz osiągnąć. Przeciwieństwa. Nie próbuj ich pogodzić. Któż potrafiłby rozwiązać pozbawione sensu konflikty. Jednak umysł odłączony od ducha nie może myśleć. ponieważ nie ma tam dla niego miejsca14. Powrót do spisu treści . że nie można pogodzić prawdy z iluzją. Konflikty dwóch jaźni nie mogą być rozwiązane. a myślenie traktowane jest jako funkcja mózgu. nie mogą być rozwiązane w ramach systemu. której obecność w twym umyśle jest zagwarantowana przez Tego. Ta jaźń. który nie istnieje. Jednak. umysł jako odrębny twór nie istnieje. Umysł i ciało nie mogą zgodnie istnieć. a dobro i zło nie mogą się ze sobą spotkać w żadnym miejscu. ponieważ myśli. nie działało. atakowany przez zgromadzone przeciw niemu armie i ukrywający się za słabym poparciem ciała. które nie mają znaczenia. odseparowany. by Boży plan uwolnienia Jego drogiego Syna przyniósł mu ból i całkowicie zawiódł? Twoja Jaźń zachowuje Swoje Myśli. Jego moc pochodzi od ducha i wypełnia on swą funkcję radośnie. myśli że jest samotny. Wyparł się swego Źródła siły i postrzega siebie jako bezradnego. ponieważ jedno odmawia drugiemu realności. będziesz zmierzał do niekończącej się listy celów. których się 13 Być może lepszym. czym jest. co twój umysł może uczynić. Kto jest Mostem pomiędzy Nią i twym umysłem. które widzisz w sobie. Jeśli jesteś duchem. a każde następne zakończy się nieuchronną porażką. Czekaj cierpliwie i pozwól Mu opowiedzieć ci o twej Jaźni i o tym. które pozostają w twym umyśle i w Umyśle Boga. Takie pojmowanie świadomości. Zbawienie przybywa z tej jedynej Jaźni poprzez Tego. który służy duchowi. gdzie każde z nich jest tak daremne jak poprzednie. a twojej prawdziwej Jaźni nie można podzielić na dwie części i będzie Ona wciąż tym. ale żadne z tych. jakich środków używasz i gdzie postrzegasz problem. Poszukiwałeś wielu rozwiązań tego problemu. Zbawienie jest rodzajem myśli. bezsensownej serii działań wymagających dużego nakładu czasu i wysiłku. ani też rozwiązać problemu. Duch Święty utrzymuje zbawienie w twym umyśle. przynoszących ci zarówno nadzieję jak i zwątpienie. którą wytworzyłeś. W ten sposób zbawienie jest utrzymywane w Myślach. Następnie poszukaj Jej Myśli i uznaj je za swoje własne. czy chciałbyś. że może. Duch używa umysłu jako środka ekspresji swej Jaźni. Jeśli chciałbyś być zbawiony. byłoby: „Problemy. a szczęście jest pojęciem obcym dla jego myślenia. by mógł służyć Jej Woli. ograniczonego i słabego. Bez (wypełniania) swojej funkcji nie zaznaje spokoju. które nie mają znaczenia. że właśnie po to jest. Dopóki tego nie zaakceptujesz. choć wykraczającym poza tekst oryginalny tłumaczeniem.88 wywołuje odczuwanie nieprzerwanego i ostrego konfliktu i prowadzi do oszalałych prób pogodzenia sprzecznych aspektów postrzeganych w samym sobie. Ale z pary sprzecznych rzeczy tylko jedna istnieje (bo tylko jedna jest prawdziwa). W naszych cogodzinnych ćwiczeniach będziemy Go szukać w twym umyśle. które twoja Jaźń ceni i pielęgnuje. jest spokojny i wypełniony radością. Jednak umysł może także postrzegać siebie jako oddzielonego od ducha i znajdującego się w ciele.

który zaakceptuje te uzdrawiające dary i złoży je wszędzie. ale błąd został naprawiony. ponieważ ona przeniesie twój umysł z miejsca. Kto łączy twój umysł i Jaźń. przekazujesz Mu do depozytu następny skarb. gdy mówisz swemu szalonemu umysłowi. Pomyśl więc. Ona po prostu wyraża prawdę. a możesz liczyć na Tego. oferuje Jego wzrok każdemu. że zbawienie pochodzi od twej jedynej Jaźni. ponieważ ono jest jedno. tak bardzo. Lekcja 97. Jeśli ci się powiedzie. że jesteś duchem. Twój umysł pobłogosławi wszystko. powiedzą ci. jego moc będzie przewyższać ten mały. że będą mile widziane. nie podlega jego działaniu. których On potrzebuje by pomóc ci zrozumieć. twoja świadomość przybliża się do rzeczywistości chociaż trochę. Dziś próbujemy jeszcze bardziej przybliżyć rzeczywistość do twego umysłu. który jest dla ciebie przechowywany. poprzez wszystko. Wyrażamy dziś znowu prawdę o twojej Jaźni. chociaż używa czasu. Jesteś duchem. Twoja Jaźń wie. kto o nie prosi i który przyjmie ten dar. Rozpocznij te szczęśliwe ćwiczenia słowami. a w twym umyśle mieszka cud. Podaruj Mu więc dziś te minuty. Kto obiecał złożyć obok nich bezczasowość. którymi zwraca się do ciebie Duch Święty i niech poprzez Niego ich echo rozniesie się po całym świecie: Powrót do spisu treści . cud. aby to otrzymać. A ich uzdrawiająca moc będzie się powiększać za każdym razem. bowiem cud. gdzie panuje konflikt. On zaproponuje całą Swoją siłę każdemu małemu wysiłkowi jaki podejmiesz. złożony przez ciebie dar. Twoja Jaźń powita go i obdarzy go pokojem. pokojem i radością. Niech cię to nie niepokoi. Zbawienie jest cudem. znajdź je tam. a czasem nawet tak bardzo. dla którego czas się zatrzymał. będzie znowu przepływał od ducha do ducha. jak bardzo blask słońca przyćmiewa światełko. Tu są twoje myśli. że jesteś zbawiony i że twój umysł odnalazł funkcję. Jesteś duchem obdarzonym pełnią Miłości twego Ojca. który w Nim mieszka i który przywołuje za pośrednictwem Jego Głosu wszystko co żyje. o Świętym Synu Boga spoczywającym w tobie. ani nie próbuje wplatać przeciwieństw do jedności. Nieprzerwany blask tego światła wyprowadza cię z ciemności i już nigdy w niej nie zabłądzisz. które temu poświęcasz. Może jeszcze przez małą chwilę twój umysł pozostaje jeszcze niepewny. myśli jakie się pojawią. którego umysł został uzdrowiony. a ty z Nim. gdy ćwiczysz. On jest zawsze z tobą. aby zamiast nich odnaleźć tam iluzje. że nie możesz dziś zawieść. Dzisiejsza idea utożsamia ciebie z twoją Jaźnią. Twoja Jaźń zachowa dla ciebie radość. Te minuty. gdzie mieszka pokój. gdy otrzyma pięć minut każdej godziny z twych rąk i zaniesie je temu obolałemu światu. który o to prosi i zastępuje błąd prostą prawdą. poprzez który minuta spędzona na użyciu tych idei staje się czasem bez granic i bez końca. i jeszcze ją odczujesz. do cichych pól. pierwszym i ostatnim. W ten sposób każdy złożony Mu dar będzie się zwielokrotniać tysiące i dziesiątki tysięcy razy.89 wyparłeś i pozwoliłeś swemu umysłowi powędrować do świata snów. pozwalając zniknąć iluzjom podzielonej tożsamości. gdyż twój umysł został uwolniony od szaleństwa. Za każdym razem. ponieważ odnalazłeś swoją Jaźń. którym wydaje się rządzić strapienie i nieszczęście. zanim nie odleci gdzieś dalej. Jestem duchem. Nie akceptuje podzielonej tożsamości. Za każdym razem. gdy ktoś zaakceptuje je jako swoje myśli i posłuży się nimi do uzdrawiania. dokładasz kolejny klejnot do rosnących zasobów twego skarbca. A gdy powróci do ciebie. co Duch stworzył jako Siebie. jedyne jakie masz. które wytwarza mały świetlik przez chwilę. który Jego dopełnia i współdzieli Jego funkcję Stwórcy. Jesteś duchem. że oszczędza się tysiąc lub więcej lat. Duch Święty ucieszy się. jakiej doświadcza. Nastąpiła pomyłka. A wszystkie te skarby są rozdawane każdemu. pierwszym który jest ostatnim. Za każdym razem. Ćwicz dziś tę prawdę jak najczęściej. Pośród nich jest zbawienie. Z przywróconą mu mocą. gdzie wie. jak wiele jest dziś tobie dane. gdy będziesz miał pełną świadomość. którą usiłował zgubić. gdy spędzasz co godzinę pięć minut na poszukiwaniach Tego. Nie przeoczy ani jednego otwartego umysłu. byś mógł to rozdać. Nie ma tam miejsca na dreszcz strachu. są wielokrotnie mnożone. Podaruj więc chętnie te minuty.

A ponieważ czas nie ma znaczenia. które my słyszeliśmy i odpowiedzą na nie. Przyjmij Jego słowa i złóż mu je z powrotem w darze. będą bardzo przekonywujące i doda im pewności. jest naprawdę bezgraniczne! Co godzinę daj Mu ten twój mały podarunek tylko z pięciu minut. Ci. którzy się jeszcze nie narodzili. Nie będziemy się wdawać w spory. nie doświadczają lęku. co zyskujesz. On sprawi. Nie wybieramy dziś tylko dla siebie samych. że jesteś czymś innym. Możesz zamienić niewielką ilość twego czasu na pokój umysłu i pewność celu. Nie będziemy go szukać tam. Jego słowa połączą się z twoimi i sprawią. Ci. że słowa. Z radością zaakceptujemy je takim. że będą czynić to. wolnym od wszelkich ograniczeń. Nie wątpią w swe własne zdolności. mając obietnicę pełnego sukcesu. ponieważ są bezpieczni i rozpoznają swoje bezpieczeństwo. gotowym by przebaczyć i zbawić ten świat. A to. którzy są bez winy. który otrzymałeś od Niego. jeśli kiedykolwiek ulegasz przekonaniu. Oni będą z nami. Lekcja 98. gdy wypowiadasz słowa. że jesteś duchem. wdzięczni za to. bezpiecznym. ale zajmiemy mocną pozycję po tej Jednej. na której nie możesz stracić. jakim jest i podejmiemy się roli. nie jest warte pięciu minut wziętych z każdej godziny? Czy te pięć minut nie jest tylko małą prośbą o nagrodę tak wielką. na tym świecie. Jesteśmy obmyci z wszystkich grzechów wraz z uświadomieniem sobie. To jest transakcja. co jest niczym. z przyjemnością zaproponują nam wszystko czego się nauczyli i udostępnią nam wszelkie swe osiągnięcia. uczynią ją jeszcze większą. by nauczyć się przyjmować szczęście dane ci od Boga? Czy rozpoznanie twojej funkcji tu. Dzisiejszy dzień ma szczególne przeznaczenie. ponieważ wiedzą. które my dziś zajmiemy. Słuchaj jego zapewnień za każdym razem. Użyj ich w obliczu pokusy i uwolnij się od jej przykrych konsekwencji. Jakim wspaniale jest mieć pewność! Odsuniemy dziś od siebie wszelkie wątpliwości i zajmiemy stanowisko pewni celu. To jest propozycja gwarantująca ci pełne uwolnienie od wszelkiego rodzaju bólu i radość. której tobie brakuje. że ono jest czymś innym. Nie odwołują się do magii. Nie będziemy się wahać by stanąć po drugiej stronie. Mają spokojną pewność. świętym Synem Boga. Czy nie warto poświęcić pięciu minut z każdej godziny. uzdrowionym. że dzisiejsza idea będzie za każdym razem powtarzana z całkowitym Powrót do spisu treści . że ich funkcja będzie całkowicie wypełniona we właściwym czasie i miejscu. przypominając ci.90 Jestem duchem. zwiększy jego moc i zwróci ci go z powrotem. co jest im dane czynić. jakich użyjesz ćwicząc dzisiejszą ideę. byśmy mogli współdzielić ich pewność i a nawet powiększyć ją przez naszą akceptację. jesteś proszony o coś. którzy wciąż są niepewni. wszyscy. że nie da się jej nawet zmierzyć? Dotychczas traciłeś na swoich interesach już co najmniej tysiąc razy. gdy przybędą dokonać ponownego wyboru. Żaden błąd nie stoi nam na drodze. Zajęli stanowisko. że są one prawdziwe. także się z nami połączą i korzystając z naszej pewności. jakiej nie można znaleźć na tym świecie. które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. gdzie go nie ma. które my dziś zajmujemy. Duch Święty zaakceptuje ten dar wyrażony przez ciebie. Ci. że to były tylko pomyłki. otrzymując w zamian wszystko. A on przemówi do ciebie. Stajemy dziś tylko po jednej stronie. pełnym. Duch Święty daje ci dziś pokój. którymi On się dziś do ciebie zwraca i niechaj powie On twojemu umysłowi. jaką wyznaczył nam Bóg. twoimi braćmi i twoją Jaźnią. w jedności z Nim i z Bogiem. ani nie wynajdują sposobów ucieczki od wyimaginowanych zagrożeń. Zaproponuj Mu chętnie każde dzisiejsze ćwiczenie. Zaakceptuję rolę. Albowiem błędy zostały nam odpuszczone. takiemu jak je Bóg zaplanował. Mamy do spełnienia wielki cel i wszystko co jest potrzebne do jego osiągnięcia. że pewność zastąpiła wątpliwości. Stajemy po stronie prawdy i pozwalamy iluzjom odejść. usłyszą to wołanie. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. Dziś poświęcimy siebie prawdzie i zbawieniu. którzy zajęli stanowisko.

a On uczyni resztę. a ty wykroczysz poza ich brzmienie i dotrzesz do ich prawdziwego znaczenia. że stało się coś. A kiedy godzina mija i nadchodzi właściwy czas. gdy to robisz. myśli. ż całą Swoją wiarą. że coś jest nie w porządku i potrzebuje zmian naprawczych. który je myśli. które z Nim znowu spędzisz. są przebaczone? Duch Święty utrzymuje ten plan Boga w niezmienionym stanie i jest on dokładnie taki. zamieniając każdą chwilę. co istnieje i tym. Niemożliwość staje się czymś. ponieważ jego Źródło jest Powrót do spisu treści . na trwanie w wieczności i pokój. Bowiem zarówno jedno jak i drugie sugeruje. którą masz w Niebie. że to. który widzi iluzje. który z Nim współdzielisz. Zbawienie teraz staje się pograniczem między prawdą i iluzją. a pokój i zaufanie będą Jego darami. które możesz dziś podarować temu światu. ponieważ obie się zdarzyły. jaką Mu ofiarujesz. jakiej On chciałby. Powiedz Mu jeszcze raz. które nigdy nie były prawdziwe. jak Jego wiara w ciebie. Podczas gdy czekasz na ponowne nadejście tych radosnych chwil. Jego odpowiedzą na twoje słowa. Nie trać szansy. Umożliwi ci zrozumienie twej szczególnej funkcji. którego On dokonał z tobą. nie zapomnij pozwolić swemu umysłowi przygotować się na nadejście tego szczęśliwego czasu. Który zna twą funkcję. powtarzaj dzisiejszą ideę. zarówno tą. a grzechy. Daj Mu te słowa. w którym On jeszcze raz się pojawia by spędzić trochę czasu z tobą. Odpowie ci. Prawda i iluzje są teraz sobie równe. że coś poszło nie tak. które nie stosują ataku i nie powodują bólu? Co. Jednak nie jest jeszcze prawdą. ponieważ usuwa coś. Jego zaufanie do ciebie rozświetli wszystkie słowa. zostaje niezauważone. oprócz Myśli Boga. opartym na wierze tak doskonałej i tak pewnej. mogłoby być tym planem. która powstała. co się nigdy nie dokonało. ponieważ jest środkiem. gdy mówisz: Zaakceptuję rolę. Co łączy oddzielone umysły i myśli z Umysłem i Myślą. wszystkie małe myśli i ograniczone idee i spędź znowu z Nim szczęśliwe chwile. co nigdy nie mogło być. dzięki któremu możesz uwolnić się od iluzji. że potrzebne jest komuś zbawienie od czegoś. Powtarzaj ją często i za każdym razem.91 oddaniem. Otworzy ci drogę do szczęścia. co mówisz. a On da ci pewność. że cały świat rozbłyśnie nadzieją i radością. że są one prawdziwe. które wypowiesz. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. które na zawsze stanowią Jedność? Jaki plan mógłby uznać potrzebę iluzji. Ten plan nie występuje w czasie. jaką ma Ten. co się stać nie powinno. Ale nie są prawdziwe. Zatem oba te określenia sugerują myśl niedorzeczną. Jak w tym samym umyśle mogły by się spotkać i pogodzić Niebo i ziemia? Umysł. Lekcja 99. co różni się od Woli Bożej lub dzieje się poza Wolą Bożą. ponieważ umysł. którą masz na ziemi. które spędzisz z Nim. ale nie naruszyć przy tym prawdy i na dodatek oferować środki usuwania iluzji. On będzie z tobą w czasie ćwiczeń. Dziś ćwicz z Nim. radością i pewnością. W oczekiwaniu na następne pięć minut ćwiczeń. że dzieje się coś. że chcesz tego wyboru. On przyjmie twoje słowa i zwróci je tobie rozświetlone i lśniące blaskiem wiary i zaufania tak wielkiego i niezachwianego. One istnieją jako myśli. pozostałą część godziny poświęć na szczęśliwe przygotowanie do następnych pięciu minut. A ty nabierzesz takiej pewności. że akceptujesz rolę. jak i tą. jest prawdą. 1 Zbawienie i przebaczenie są tym samym. Moją jedyną funkcją tutaj (na tym świecie) jest zbawienie. byś się podjął i w jakiej pełnieniu chciałby ci pomóc. powodując zaistnienie konfliktu między tym. by być radosnym odbiorcą Jego darów. bądź wdzięczny i odłóż wszystkie ziemskie sprawy. Podczas każdych pięciu minut. Odzwierciedla prawdę. ale jednak taką. że trzeba komuś przebaczyć za coś. jakim go On przyjął w Umyśle Boga i w twoim własnym. jest oddzielony od Boga. dzięki któremu to. czego nigdy nie było. co trzeba ci wybaczyć i od czego musisz być zbawiony. a ty z Nim.

Wpuść tam światło. zmartwieniu. co widzisz: grzechowi. Przebacz wszelkim myślom. które dał ci twój Ojciec. że On chciał tego dla ciebie. To jest Myśl. ponieważ nie daje wiary temu. kiedy oddajesz swoje pięć minut. która sprowadza iluzje do prawdy i widzi je jako pozory. Cały ten świat bólu nie jest Jego Wolą. Następnie pozwól tej Myśli. Ta część (umysłu) należy do Boga. To jest Myśl. Ty. Jeśli pojawia się pokusa. niezależnie od ich formy. Przypominaj sobie: Powrót do spisu treści . Nie chcesz być odrębną jaźnią. Nie masz żadnej funkcji. tym drogowskazem na drodze do prawdy: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Następnie zwróć się do Tego. Przebaczenie i zbawienie są tym samym. a także funkcją Tego. Teraz ten plan. które zna. której się dziś uczymy. bólowi i śmierci. czego On chce dla ciebie. Ćwicząc dziś. został powierzony tobie. że żadne pozory nie mogą przeciwstawić się prawdzie. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. która nie należy do Boga. Bożą Wolą jest mieć tylko jednego Syna. której funkcją jest zbawienie.92 bezczasowe. czy jakiejkolwiek innej cechy. jedności i pokoju. Ona nie myśli swych samotnych myśli. którą On zastąpił wszystkie twe błędy. postaraj się na pewno dobrze przećwiczyć dzisiejszą ideę. Przebacz sobie tą jedną. a jesteś zbawiony. czyniąc je prawdziwymi poprzez ukrywanie ich przed Nim. a ujrzysz. czego potrzebujesz by nauczyć się odkładać cały swój strach na bok i by poznać swoją Jaźń jako Miłość. Ujawnij swoje sekrety Jego życzliwemu światłu i ujrzyj. który jeszcze będziesz czynić cuda. tak samo jak Jemu. co nie jest stworzone przez jedyne Źródło. Twoja jedyna funkcja podpowiada ci. jaką te potężne słowa zawierają: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Przebacz sobie tę myśl. by wierzyć w ich prawdziwość. którą myślałeś. Zbawienie i przebaczenie są tym samym. która nie ma w tobie żadnego przeciwieństwa. że jesteś jednością. Kto współdzieli z tobą Boży plan. że wytworzyłeś. Próbuj dostrzec siłę w tym co mówisz. Ćwicz dzisiaj Jego Myśl i pozwól Jego światłu wyszukać i rozświetlić wszystkie ciemne miejsca. że nic nie przeszkadza temu. z powodu twej wiary. Jednak wie On. Bożą Wolą jest by twój umysł był w jedności z Jego Umysłem. Jednak działa w czasie. wstąpić do ciemnych miejsc w twym umyśle. by współdzielić je z Tym. Przebacz sobie to. pomyśl o tych rzeczach i rozpocznij lekcję. oddzieleniu i stracie. w których pojawiały się myśli nigdy nie będące Jego Wolą. Przypominaj sobie o tym w czasie pomiędzy tymi chwilami. którą wydają się mieć: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. jak blask tego światła w tobie jaśnieje. On ma tylko jedną odpowiedź na wszystkie pozory. poprzez powierzenie ci tej funkcji jako twojej własnej. Zbawienie jest twoją funkcją. ponieważ w tych słowach leży twoja wolność. co uczyniłeś. że czas jest rzeczywisty. rozmiaru. pamiętaj. by olśnione jego blaskiem dołączyły do reszty. To jest Myśl. Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. Oto specjalne przesłanie na dzień dzisiejszy. głębokości. które ma moc usuwania na zawsze z twego umysłu wszelkich form wątpliwości i strachu. Duch Święty niezachwianym spojrzeniem przygląda się temu. Twój Ojciec cię kocha. za którymi kryje się niezmienność i pewność. Kto współdzieli twą funkcję tutaj i niechaj On ci ukaże. Nie możesz utracić darów. że jedna rzecz musi być ciągle prawdziwa: Bóg jest wciąż Miłością i to nie jest Jego Wola. która zbawia i przebacza. które sprzeciwiałyby się prawdzie o twym spełnieniu. Bożą Wolą jest by ten jedyny Syn był tobą. jak i cała reszta. któremu został dany plan zbawienia.

Nie pozwólmy dziś sobie na smutek. Twoja radość musi być pełna. Bez twego uśmiechu świat nie może zostać zbawiony. Dziś jesteś Bożym posłańcem. Twoim zadaniem jest odnaleźć ją tu i teraz. Niechaj ten dzień będzie dniem twego sukcesu! Spójrz głęboko wewnątrz siebie. Byłeś w błędzie wierząc. kto chce zająć swoje miejsce pośród Bożych posłańców. na których spoglądasz. zamiast tej. Lekcja 100. byś był szczęśliwy. Następnie uświadom sobie to. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. tak też twoja radość na ziemi wzywa wszystkie umysły by porzuciły wszelkie swe żale i zajęły swoje miejsce obok ciebie w Bożym planie. że prosi się ciebie o ofiarę. które jest zgodne z Wolą naszego Ojca i naszą. które wiodą oddzielne żywoty i podążają swoimi oddzielnymi drogami. Zobaczą swą funkcję w twym rozpromienionym obliczu i usłyszą wezwanie Boga w twym pełnym szczęścia uśmiechu. Po to tu przybyłeś. gdy wznosisz się aby spotkać Chrystusa w tobie. Bóg prosi cię. Albowiem jeśli tak uczynimy. Jesteś rzeczywiście niezbędny w Bożym planie zbawienia. do których On ciebie posyła. nie poświęcasz się. jak wielkiego szczęścia On pragnie dla ciebie. Jeśli jesteś smutny. aby miłość mogła odnaleźć w tobie należne jej miejsce i ukazać tobie. Spróbujmy teraz odnaleźć tę radość. Bożą Wolą wobec ciebie jest doskonałe szczęście. Jedna funkcja. Gdy jesteś smutny. by wszelki lęk cię łagodnie opuścił tak. które sam Bóg ustanowił środkiem zbawienia tego świata. by Jego plan był zrozumiały dla tych. która jest dla nas i dla całego świata potwierdzeniem Bożej Woli względem nas. na tym świecie. Tak jak Syn Boży dopełnia swego Ojca. tak twój udział w Bożym planie dopełnia ten plan. aby ten świat mógł ujrzeć. którą zawiera dzisiejsza idea. Rozpocznij ćwiczenie od myśli. Powrót do spisu treści . W ten sposób niewątpliwie nie uda ci się pokazać temu światu. żebyś był. Zgodnie z Bożym planem ty tylko otrzymujesz i nigdy nie tracisz. Dlaczego miałbyś się sprzeciwiać Jego Woli? Rola. a także każdego. co to znaczy. współdzielona przez oddzielne umysły.93 Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. światło. by jakikolwiek smutek osłabił jego radość i by jakiś strach go dręczył. nie niepokojony przez wszelkie próżne myśli i głupie cele. jest ci dana po to. którzy przyjmą dary swojego Ojca i staną się one ich własnością. Są oni dowodem. Zbawienie musi więc odmienić tą obłąkaną wiarę w oddzielne myśli i oddzielne ciała. jednoczy je w jednym celu. jakim On chce. jest przyćmione i wyblakłe i nikt się nie śmieje. Boży posłańcy są radośni i ich radość uzdrawia smutek i rozpacz. Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. byś ponownie stał się takim. Jego pokój każdemu. jak bardzo On kocha Swego Syna i by mógł się przekonać. że radość jest twoją funkcją tu. która została ci przydzielona przez Boga. W ten sposób wprowadzasz do swego umysłu przebaczenie i pozwalasz. to nie odniesiemy sukcesu w wypełnianiu roli. Bez twej radości Jego radość jest niepełna. Przygotujemy się dziś do naszych pięciominutowych okresów ćwiczeń poprzez odczuwanie narastającego w nas szczęścia. jaką On dla ciebie zachował w realizacji Swojego planu. że jest ono twoje. że nie chce On. twoja rola pozostaje niewypełniona i cały ten świat jest w ten sposób pozbawiony radości wraz z tobą. kto patrzy na ciebie i widzi Jego przesłanie w twym szczęśliwym obliczu. Przynosisz Jego szczęście wszystkim. Tylko o to się ciebie prosi. gdyż wszelki śmiech może jedynie być echem twego śmiechu. Tak samo. która jest niezbędna zarówno w Bożym planie jak i dla twego duchowego widzenia. Pomyśl. że jesteś Synem Boga. gdyż każdy z nich jest dla nich wszystkich jednakowo niezbędny. zakłócając spokój. Ta rola jest tak samo niezbędna dla realizacji Jego planu jak dla twojego szczęścia. Dziś postaramy się zrozumieć. ani nie umierasz. że twą rolą jest być szczęśliwym. A wtedy nie rozpoznasz. że Bóg chce doskonałego szczęścia dla wszystkich. że chciałbyś odgrywać inną rolę. Smutek jest oznaką. jak twoje światło rozjaśnia każde światło świecące w Niebie.

ponieważ będzie powoli zabijać. Jeśli grzech jest prawdziwy. jaką te myśli wprowadzą do twego umysłu. ponieważ jest ona podstawą idei dnia dzisiejszego. nie wywołuje więc żadnych skutków. jest Sam Bóg? On tam będzie. Zbawienie musi być przerażające. że uwolni cię od wszelkich skutków. Nie zapomnij o dzisiejszej idei w czasie pomiędzy twoimi pięciominutowymi. Zaakceptuj Pojednanie z otwartym umysłem. Chcieliby ze strachu uciec przed Nim. a oni nie mogą uciec. Jeśli grzech jest prawdziwy. gdy mówisz. Tak powinieneś rozpocząć swe ćwiczenia. powtarzanymi co godzinę okresami ćwiczeń. jego propozycją jest śmierć wymierzana w okrutny sposób. jakie zbawienie im przyniesie. ponieważ obie te rzeczy nie mogą być jednocześnie prawdziwe. co On chciałby byś dawał. bezlitosny. Jesteś dziś Jego posłańcem. Który czeka na to. jak to tylko jest możliwe. Grzech nie istnieje. ponieważ grzech nie istnieje i cierpienie nie ma powodu. co On proponuje? Jeśli grzech jest prawdziwy. że grzech nie jest prawdziwy i wszystko. Jego gniew jest bezgraniczny. że to na nich czeka i będzie ich szukać. że jest wynikiem grzechu. by dostosować się do występnych pragnień. Radość jest sprawiedliwa. że grzech jest prawdziwy i że Boży Syn może grzeszyć. odpowiadasz Bogu na to wezwanie. A za każdym razem. że nie zrozumiałeś siebie. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. jeśli wierzysz w to. nie wydarzy się. Ty wciąż wierzysz. I musisz odnaleźć to. Dziś będziemy w dalszym ciągu poruszać temat szczęścia. przekleństwem Boga nad tobą. to karanie jest sprawiedliwe i nie można od niego uciec. Jest to kluczowe pojęcie dla właściwego zrozumienia tego. a ból jest tylko oznaką. które przed ukojeniem. ale w pełni sprawiedliwy. Czemuż innemu mógłbyś się przyglądać. który nie przywiązuje wagi do uporczywej wiary. zbawienie musi być bólem. Jednak On będzie ich ścigać. Bożą Wolą dla ciebie jest doskonałe szczęście. zbawienie stało się twym zawziętym wrogiem. co myślisz. w takiej formie. niż przez cierpienie. że jesteś niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. Nie bój się Woli Boga. jakie grzech wyrył w twej rozgorączkowanej wyobraźni. która wyrówna rachunki jakie mają z Bogiem. stanowią niewiele więcej niż kości. Ból jest ceną grzechu. byś mógł na niego spojrzeć? Jakaż to próżna myśl mogłaby mieć moc. Kto szukałby takiej surowej kary? Kto nie uciekałby przed takim zbawieniem i nie próbowałby wszelkimi sposobami zagłuszyć Głos. który wzywa ciebie. Wiedzą bowiem. że uczyniłeś diabła z Syna Boga. z których grzech jest zrodzony. jak nie Jemu. a następnie spróbować znowu odnaleźć radość. Jeśli grzech jest prawdziwy. który mu je oferuje? Dlaczego ktoś miałby próbować słuchać i akceptować to. Te ćwiczenia nauczają. Potrzebujesz tych dzisiejszych okresów ćwiczeń. zanim pozwoli na miłe powitanie dobrodziejstwa śmierci przez jego ofiary. Ale przyjmij ją z ufnością. Powiedz: Wolą Boga dla mnie jest doskonałe szczęście. Tak nie jest. Zbawienie nie może być wtedy osiągnięte inaczej. aż wreszcie po pewnym czasie gdzieś ich dopadnie. a jeśli grzech jest rzeczywisty. że ono prosi o cierpienie. Powrót do spisu treści . będąc pewnym. które ma stanowić pokutę za twoje „grzechy”.94 On tam będzie. Jeśli grzech jest czymś rzeczywistym. kiedy Tym. Dziś wzywa cie twoja Jaźń. który ukrzyżowałeś Jego Syna. od cierpienia nie da się uciec. Ćwiczmy dziś tę myśl tak często. Jednak musisz tak myśleć. Grzech nie istnieje. Jesteś niezbędny w Jego planie. by cię przed tym powstrzymać? Jakiż to głupi cel mógłby przeszkodzić ci w odniesieniu sukcesu. szczęście musi być iluzją. co oznacza zbawienie. bowiem nie istnieje ku temu żaden powód. Lekcja 101. A ty możesz teraz do Niego dotrzeć. Grzesznicy usprawiedliwiają tylko śmierć oraz ból i właśnie o to proszą.

jakieś puste miejsca. Którego Miłość stworzyła go tak kochającym jak On Sam. które Boża Wola w tobie umieściła. sekretnych miejscach twego umysłu. Bądź dziś wolny by dołączyć do przepełnionej szczęściem Woli Boga. Lekcja 103. A wszystko. Nie może się ci nie powieść odnalezienie jej. Nie ma powodu. ale brak jej korzeni. jaki na siebie nałożyłeś poprzez obłąkaną wiarę. że cierpienie ci coś daje i możesz jeszcze trochę wierzyć. że pozwala ci ją poddać w wątpliwość i podejrzewać. Ta dziwna wiara chciałaby ograniczyć szczęście poprzez wprowadzenie nowej definicji miłości. co najmniej w takim stopniu. ponieważ twoją jedyną funkcją tu. Tu jest twój pokój i nie ma tu strachu. gdy poznasz. Byłeś niewolnikiem czegoś. Jesteś na drodze do wolności. Szczęście jest nieodłączną cechą miłości. byś mniej kochał Bożego Syna niż Ten. czego chcesz. gdyż ona tu jest i czeka tylko na twój wybór. Tu jest zbawienie. Jednak umysł może temu zaprzeczyć. że daje ci to. gdzie miłości nie ma. A zatem radość też jest wszędzie. które kiedyś mocno ją ochraniały w ciemnych. Dziś próbujemy uwolnić się z jej osłabionego uchwytu jeszcze bardziej i uświadomić sobie. Kilka następnych dni poświęcimy na ćwiczenia zaplanowane w tym celu. Lekcja 102. Grzech nie istnieje. że są jakieś luki. Nie może zaistnieć w oderwaniu od miłości. wierząc. Bóg. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tą akceptacją Bożej Woli dla ciebie: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia i przyjmuję ją teraz jako moją funkcję. Jest to prawda. jak to jest tylko możliwe: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. na tym świecie jest szczęście. Jednak ta wiara jest teraz z pewnością naruszona. że ból jest bezcelowy. Ból nie ma żadnej wartości nabywczej i nic dzięki nie mu nie można zyskać. Ta wiara jeszcze całkowicie nie zniknęła. a dzisiejsza idea dodaje ci skrzydeł byś nabrał przyspieszenia i daje ci nadzieję na jeszcze szybsze zdążanie do celu. co myślisz. nie ma przyczyny i nie ma żadnej mocy sprawczej. Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. że jest ona twym wyborem i że współdzielisz Bożą Wolę. by usunąć wielki ciężar. Tu jest twój dom i tu znajduje się twoje bezpieczeństwo. łączysz się z Wolą Boga. Tu nareszcie odpoczniesz. cogodzinnych chwil odpoczynku.95 Podaruj chętnie te pięć minut. który jest Miłością. gdzie nie ma miłości i gdzie może wkroczyć grzech. że już teraz zaakceptowałeś szczęście jako twą jedyną funkcję. co jest niczym. ukrytych. Dziś uciekasz od szaleństwa. że czyniąc to. Miłość nie ma granic i jest wszędzie. Pamiętaj dziś o tym i powtarzaj sobie tak często. nie istnieje tak jak on. że nie ma ona naprawdę sensu. nakładającej na nią ograniczenia i Powrót do spisu treści . Nie chcesz cierpieć. jakim jest czekający na ciebie pokój. Nie może być doświadczane tam. Następnie poszukuj tej funkcji głęboko w twym umyśle. Możesz myśleć. On niczego nie oferuje bo tak naprawdę nie istnieje. jest także szczęściem. rób dziś częste przerwy by sobie powiedzieć. Obok tych pięciominutowych. by pomóc ci osiągnąć szczęście. ponieważ grzech nie istnieje. że tobie proponuje. Bądź szczęśliwy. że grzech jest prawdziwy. I bądź pewien. przynosząc z sobą ból zamiast radości.

co w świetle prawdy do mnie należy. Podtrzymuj to oczekiwanie często przez cały dzień i wyciszaj wszelkie lęki tym życzliwym i w pełni prawdziwym zapewnieniem: Bóg. bo szukam prawdy. mając świadomość. które oddajemy prawdzie dla twego zbawienia. co co zostało nam dane przez Powrót do spisu treści . gotowe na przyjęcie Jego darów. który jest Miłością. rozpoznając. Nie są one chętnie witane przez umysł. Lekcja 104. który jest Miłością. że wybierając je zamiast tych. czym jesteś. To jego dary odziedziczyliśmy zanim nastał czas i będą one wciąż nasze. aby je otrzymać. to Jego dary należą do nas. jest także szczęściem.96 poprzez wprowadzenie przeciwieństwa tego. Te wyobrażenia. wytworzone przez siebie dary. że Bóg. Nie musimy więc czekać. co w świetle prawdy do mnie należy. co jest naprawdę nasze. gdy czas przemieni się w wieczność. Następnie powitaj wszelkie szczęście jakie jest jej rezultatem. Pochodzą bowiem od Boga. nauczając siebie: Bóg. Nasze dzisiejsze dłuższe okresy ćwiczeń trwające pięć minut i powtarzane co godzinę. Szykujemy w naszych umysłach święte miejsce na Jego ołtarz. Ponieważ Bóg jest miłością. a radość i pokój są moim dziedzictwem. One należą do nas już dziś. co chce ci dać. Wszystko to odkładamy na bok i poszukujemy w zamian tego. ponieważ są ponadczasowe. które koryguje fałszywe przekonanie. Potem odłóż na bok wszelkie konflikty tego świata. Dzisiejsza idea jest kontynuacją myśli. Ono także podkreśla to. Pozwól na wprowadzenie dziś tej jednej korekty do twego umysłu co godzinę. Bać się Go oznacza bać się radości. Dziś chcielibyśmy usunąć wszelkie nic nie znaczące. Szukam tylko tego. że szczęście należy do ciebie. że jet to ta sama wola. które w świetle prawdy nie są prawdziwe. będzie ci to dane. że radość i pokój nie są tylko nierealistycznymi marzeniami. które proponują inne dary oraz inne cele oparte na iluzjach i poszukiwane tylko w świecie snów. które sami wytworzyliśmy. by mieć je właśnie teraz. który w miejscu należnym darom Bożym sam umieścił wytworzone przez siebie substytuty tych darów. którzy zapomnieli. któremu nie może nie udać się dać ci to. a radość staje się tym. w miarę jak prawda zastępuje strach. musi też być radością. które umieściliśmy na świętym ołtarzu przeznaczonym dla Bożych darów. Dziś ten zasadniczy błąd będziemy znowu próbować sprowadzić do prawdy. Zatem postanawiamy. Nie może mi się nie udać. W świetle prawdy. z powodu tego czym On jest. będąc Miłością. a jego skutki stają się dziedzictwem umysłów. W ten sposób strach zostaje skojarzony z miłością. To właśnie szczęścia dziś poszukuję. One są twym prawem. niosą ze sobą świadectwo lęku przed Bogiem tych. Jednak w umyśle musi istnieć odpowiednie miejsce. gdzie jego dary pokoju i radości są mile widziane i gdzie przybywamy by odnaleźć to. co nie ma granic ani nie ma przeciwieństwa. powinny rozpoczynać się następująco: Szukam tylko tego. że Bóg jest strachem. które myślą. jest także szczęściem. jednoczymy tylko naszą wolę z Wolą Boga. że to co wytworzyły jest rzeczywiste. czego się spodziewasz zamiast bólu. z powodu tego. To jego dary są w nas teraz. gdy prosimy o rozpoznanie tego co dał nam Bóg. Rozpocznij dzisiejsze ćwiczenia tym kojarzącym radość z miłością stwierdzeniem.

Dziś zaakceptuj radość i pokój Boży jako swoje. które otrzymujesz. w których darczyńca traci to co dał. Przyjmij dziś Jego dar radości i pokoju. tak też wzrośnie radość twego Stwórcy. gdy je odbieramy. że należą do nas. to wynikiem będzie nadal nieskończoność. co już jest całkowite. jakie może dawać ten świat. Nie są one podobne do podarunków. a nauczysz się innego sposobu patrzenia na dary. a On podziękuję ci za twój dar dla Niego. jak on definiuje spełnienie. by utracić je z oczu w przerwie pomiędzy chwilami. Rozciąga ono nieograniczoność ku temu co nieograniczone. wieczność ku temu co ponadczasowe i miłość ku samej sobie. świadomi tego. oprocentowanym kredytem. ale transakcje uczynione z powodu winy. Nie jest wówczas możliwe. a obdarowany jest bogatszy dzięki jego stracie. Gdyby tak było. To nie są dary. Zrozumiesz wtedy. Boże dary radości i pokoju są wszystkim. co On nam daje. przynoszę tobie pokój i radość. którym odmówiłeś pokoju i radości. Ono pozbawia wszelkiego znaczenia dary. abyśmy je odnaleźli. Jeśli do nieskończoności dodać cokolwiek. że Jego Wola już się wypełniła i że radość i pokój już do nas należą. Zatem takie transakcje nie stanowią żadnego podarunku. co spełnia Jego. który ma być w pełni spłacony. Powtarzajmy więc jak najczęściej słowa. Głównym celem ustanowionym dla tego kursu jest zmiana twojego poglądu na dawanie.97 Niego. czego chcę. Pomyśl o swoich „wrogach” przez chwilę i powiedz każdemu. Przyjmij pokój Boży i radość. co w świetle prawdy do nas należy. aby zabezpieczyć to dla siebie na zawsze. Dla ciebie dawanie stało się źródłem lęku i dlatego chciałbyś uniknąć tego jedynego środka. Dzisiaj je przyjmiemy wiedząc. jest tym. ponieważ nic więcej w świetle prawdy do nas nie należy. choć im się należą. musi również spełniać Jego Syna. Nasze dzisiejsze ćwiczenia zaczną się trochę inaczej. I nie pragniemy niczego więcej. Nie dopuścimy do tego. Ty też nie możesz. Przybywamy dziś z wielką ufnością. abyś mógł otrzymywać. Takie „dary” są tylko propozycją wymiany na coś bardziej wartościowego. I tu musisz powrócić. lecz nie w kategoriach dodawania czegoś więcej. To dziwne wypaczenie pojęcia dawania przenika wszelkie poziomy widzialnego świata. że te dary zwielokrotniają się. 15 Można to również próbować wytłumaczyć matematycznie. które będą nam o tych darach przypominać: Szukam tylko tego. Ono dodaje do tego. Powrót do spisu treści . że to. Tak samo jak pokój i radość Nieba wzrosną gdy zaakceptujesz je jako Boże dary dla ciebie. Dar naprawdę dany nie pociąga za sobą straty. ponieważ inny traci. jako swoich własnych. kiedy zaakceptujesz Jego pokój i radość jako swoje. dzięki któremu możesz otrzymywać. że przedtem było mniej15. co w świetle prawdy należy do mnie. że to. by jeden zyskiwał. W ten sposób odmówiłeś sobie ich tu (na tym świecie). aby radość i pokój Boga stały się moje. Pokój Boga i radość są twoje. gdyż to oznaczałoby. Zatem przygotowujemy drogę dla Niego przez proste rozpoznanie. Będziemy próbowali też zrozumieć. Pozwól Mu spełnić się tak. które wręczasz i nie pozostawia ci niczego w tych. by domagać się ich. Ono dodaje w ten sposób. że pozwala na wypełnienie swego celu tym. Rozpocznij je dziś myśląc o swoich braciach. tymczasową pożyczką wraz z zobowiązaniem do spłaty długu w wysokości wyższej niż wartość otrzymanego daru. którzy pragną rozdać wszystko co mają. Lekcja 105. Prawdziwe dawanie jest tworzeniem. Boże dary nigdy nie maleją gdy są rozdawane. oznaczałoby to istnienie ograniczeń i niedoboru. gdzie przybywamy tam. One dzięki temu tylko zwiększają się. gdy tylko pojawi się w twym umyśle: Mój bracie. jako Jego wieczne dary. Pokój Boży i radość są moje. Nie może On dawać tracąc przy tym. zgodnie z jednakowymi dla wszystkich prawami Boga. gdzie On je złożył.

. „Boży pokój i radość są moje”. Lekcja 106.”. bez względu na to. co chce ci dać i co chce byś otrzymał. Przejdź obok wszystkiego. Nie daj się zwieść przez głosy umarłych. które nie dają ci niczego. może wreszcie do ciebie przybyć.”. że odnalazły źródło życia i proponują ci je w zamian za twą wiarę. Niech twym mocnym postanowieniem będzie dziś nie przeszkadzać Jego Woli. bardziej do niego przemawiającą. które wzywają Go do tego. co śpią i nie są zdolni widzieć. zamknij oczy na chwilę i pozwól by Jego Głos zapewnił cię. które podnosi zasłonę przykrywającą ziemię i budzi tych... Być może dobrze by było w ogóle zrezygnować z wyrażania rozkazu i użyć zwrotów typu „Chcę się wyciszyć. co mogłoby uniemożliwiać osiągnięcie dziś sukcesu. „Let me be still and listen to the truth. Słuchaj i bądź wyciszony. jeśli w swym otwartym umyśle zdasz sobie sprawę z tego. co nie mówi o Tym Kto trzyma twe szczęście w Swej Dłoni i wyciąga do ciebie ręce w powitaniu i w miłości.”. Teraz możesz powiedzieć. A jeśli jakiś brat wydaje się kusić cię.. to może sobie wybrać inną. „Wyrażam wolę wyciszenia się. Nie obawiaj się dziś pomijać głosów tego świata. kiedy skończysz marzyć lub kiedy się zbudzisz. co chciałbyś dostać... Dziś spełnia się obietnica Bożego Słowa. bo nie możesz dać Mu więcej. Pamiętaj aby przynajmniej co godzinę wypowiadać słowa. a zatem to. Albowiem pozwoliłeś na usunięcie wszystkich przeszkód na drodze do radości i pokoju. lub które kiedykolwiek mogły ci się przyśnić. którzy nie potrafią widzieć. Pozwól by dziś spełniła się dla ciebie i twoich braci pradawna obietnica twego Ojca. przetłumaczone na język polski z użyciem zwykle używanych w tym wypadku słów.98 W ten sposób przygotowujesz się do rozpoznania Bożych darów dla ciebie i uwalniasz swój umysł od wszystkiego. którego drugie imię brzmi – ty. że słowa. Spędzaj więc dziś swoje pięć minut z Nim w każdej chwili. „Nakazuję sobie wyciszyć się. Aby uniknąć monotonii i schematyzmu. cichy w swej mocy. który ucisza grzmoty bezsensu i pokazuje drogę do pokoju tym.. Słuchaj dziś tylko Jego i już dłużej nie zwlekaj z dotarciem do Niego. Następnie pobłogosław twego brata z wdzięcznością i powiedz: Mój bracie.. takich jak „Niechaj będę wyciszony. co twój Ojciec mówi poprzez ustanowiony przez Siebie Głos. „Niech się wyciszę. One nie znikną.” jest dość często używana.. Bóg woła do ich poprzez ciebie. itp. wtedy usłyszysz mocny Głos prawdy. przynoszę tobie pokój i radość. by ci dał to. On chciałby przemówić do ciebie. musisz odnieść sukces. Jego cuda są prawdziwe. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. „Boży pokój i radość są moje”. „Postanawiam się wyciszyć.. albowiem dałeś to.” czy „Obym się wyciszył. ale nie myśl. Jeśli przygotowałeś swój umysł zgodnie z podanymi wskazówkami. Jeśli odsuniesz od siebie głos ego. Teraz jesteś gotów doświadczyć radości i pokoju. Jeśli zastosowana forma tłumaczenia brzmi dla kogoś „sztucznie”. 16 Oryginalne zdanie. o których kiedykolwiek mogłeś zamarzyć. Zamiast tego kończą ten sen i trwają wiecznie.. Powiedz więc sobie. Nie zajmuj się nimi.” wydaje się brzmieć trochę „dziwnie”.... Słuchaj i usłysz to.”. Usłysz Go dziś i posłuchaj Słowa. jak głośno wydaje się ono wołać. Zignoruj ich bezsensowne perswazje. co jest twoje. które mówią ci. aby radość i pokój Boga stały się moje.. tłumaczy się ją tu na różne sposoby. postrzegaj to jako jeszcze jedną szansę by pozwolić sobie przyjąć te dary Boże dla siebie. ponieważ przybywają od Boga do Jego drogiego Syna. których sobie odmówiłeś. czego byś naprawdę chciał. że nie powiedziało ci ono czym jest zbawienie. Potrzebuje On twego głosu by do nich przemówić.”. Słuchaj dziś tylko jednego Głosu. Przybywa z cudami tysiąc razy szczęśliwszymi i wspanialszymi od tych. Bądź dziś wyciszony i słuchaj prawdy. gdy tylko możesz. to będzie to bezwartościowe. Powrót do spisu treści . silny w swym spokoju i całkowicie pewny w Swym przesłaniu. który Bóg ci dał. które wypowiadasz są prawdziwe.”. Nie słuchaj ich. ale słuchaj prawdy. Teraz jesteś gotowy do przyjęcia daru pokoju i radości. że jeśli będzie tego mniej. jeśli nie będziesz przyjmować jego bezwartościowych darów. Przygotuj się dziś na cuda. byś odmówił Bożego daru dla niego.. W „Ćwiczeniach” forma zaczynająca się od „Let me. Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy16.

gdy pojawi się w nim prawda. nie większą niż jakieś słabe przeczucie stanu. Słuchaj dziś. Lekcja 107. Nie można ich nigdzie spotkać. Bądź gotowy na zbawienie. co otrzymuję. Bez wiary są nieobecne. Teraz masz już jakąś małą wskazówkę. Sprawca wszelkich cudów potrzebuje byś najpierw te cuda odebrał. jak nie jego Ojciec? Słuchaj Go dzisiaj i zaproponuj Mu swój głos. Prawda wchodzi do twego umysłu zajmując go całkowicie. a usłyszysz Głos. Kto wybrał ją dla ciebie w Imię twego Ojca. słuchając i ucząc się od Niego. Powstają z prochu i w proch się obracają. Dziś ćwiczymy dawanie. Ono tu jest i będzie dzisiaj ci dane. W ten sposób świat staje się gotowy by zrozumieć i otrzymać. a może jeszcze mniej – gdy nic nie zakłócało spokoju twego umysłu. a potem stał się radosnym dawcą tego. gdyby ten moment został rozciągnięty aż do końca czasu i do wieczności. gdyż prawda jest teraz wszędzie i na zawsze. nie pozostawiając śladu. kończy się wszelki ból. Po prostu znikają. po to by rozdać je innym. Albowiem każde pięć minut spędzone na słuchaniu sprawi. gdyż nie ma wtedy miejsca na przelotne myśli i martwe idee. Odpowiedź na twą prośbę długo czekała na to. Gdy nadchodzi prawda. Dzisiaj zatrzymujesz święte Słowo Boże dzięki temu. w jaki ty to teraz rozumiesz. ani wątpliwości czy atak. może skorygować iluzje? I czymże są błędy jak nierozpoznanymi iluzjami? Tam. W ten sposób zaczyna się zbawienie i w ten sposób się kończy. Każde cogodzinne ćwiczenie powinno rozpocząć się tą prośbą o oświecenie: Wyciszę się i będę słuchać prawdy. w jakim znajdzie się twój umysł. Bez iluzji nie byłby możliwy ani strach. Nie ma ich. który będzie poprzez ciebie rozbrzmiewał po całym świecie. który by o nich przypominał. ponieważ tylko wiara powołuje je do życia. Co to znaczy dawać i otrzymywać? Zapytaj i wyczekuj odpowiedzi. by mógł przemówić nim do całej rzeszy tych. że dawanie prowadzi do straty. Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. że tysiąc umysłów otworzy się na prawdę i usłyszy święte Słowo. Nie zapomnij dziś umacniać swe postanowienie. jak by to było. Cóż. że je przyjmujesz. Czy możesz sobie wyobrazić. a potem jeszcze raz zwielokrotnione sto razy. Wycisz się dziś i słuchaj prawdy. tak często jak to jest możliwe: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. uwalniając cię od wszelkich ulotnych wierzeń i przekonań. Jestem dziś posłańcem Boga. jak nie prawda. byś ją odebrał. które On dziś wypowie. Powrót do spisu treści . znowu uwolnisz następny tysiąc tych. prosząc by wraz z tobą dana im została prawda. kiedy wszystko jest twoje i wszystko jest rozdane. co otrzymałeś. Następnie spróbuj sobie wyobrazić. abym dawał to. którzy czekają na to Słowo. ale w sposób zgodny z tym. wtedy pozostanie z tobą na zawsze. ponieważ na ich miejscu jest teraz prawda. Przemieniają się w nicość. iluzje przestają istnieć. I nauczysz się swej funkcji od Tego. którzy zatrzymują się. że jesteś kochany i bezpieczny. A gdy minie godzina. przypominając sobie o nim tymi słowami. gdzie pojawiła się prawda. a w ten sposób możesz nauczać ten świat co znaczy dawanie. które ty słyszysz. ale nie w taki sposób. skąd przyszły. gdyż tylko prawda pozostaje. gdy byłeś pewny. Następnie niech to odczucie spokoju zostanie zwielokrotnione sto razy. czym jest stan umysłu bez iluzji? Jak się go odczuwa? Spróbuj sobie przypomnieć taką chwilę – może minutę. wracając tam. I lekcja została nauczona. Rozpocznie ona służbę duchową dla której tu przybyłeś i która uwolni ten świat od myśli. aby słuchać i przyjmować Słowo.99 albowiem któż mógłby dotrzeć do Bożego Syna wołając przez twą Jaźń. czym jest dawanie. Mój głos jest Jego Głosem.

Który jest moją Jaźnią. gdy mówisz do siebie z ufnością. Ona się nie ukrywa. nagle przyjmuje rodzaj męski. ani też nie pojawia się cyklicznie by zniknąć i potem ukazać się się ponownie. Albowiem przyniesiesz ze sobą obietnicę zmian. która ci towarzyszy. Iluzje mogą być przeniesione do prawdy.100 Gdy przybywa prawda. chroni pod swymi skrzydłami dar doskonałej stałości i miłości. zamiast mówić „Ojciec” i „Syn”. Pozostaje w pełnym świetle i jest w sposób oczywisty dostępna. a jak mogłoby Jej brakować tam. Jesteśmy tak pewni sukcesu. że mógłbyś być odłączony od Tego. które otaczają świat. Ale prawdy nie można przenieść do iluzji. by ktoś naprawdę jej szukał i nie znalazł. Prosimy tylko o to. One zostaną rozwiane. tak podobnym do ciebie. która została zrodzona z prawdy. iż obaj jesteście tacy sami. aby tam je przemienić w prawdę. unikając schwytania i w końcu uciekając przed nim. by można było na niej polegać w każdej potrzebie i mieć do niej pełne zaufanie w sprawie wszelkich pojawiających się trudności i wątpliwości zrodzonych z pozorów. by zniknąć lub zmienić się w coś innego. które ta prawda. „Prawda naprawi 17 Kurs cudów w stosunku do osób i osobowo pojmowanych pojęć konsekwentnie stosuje wyłącznie rodzaj męski. bracie. Nie przemienia się. a potem odejść. Niechaj prawda je przemieni. Nie jesteś wytworzony z ciała. a ja spocznę w Tym. jakie ten świat przedstawia. że coś. On jest twoim Bratem. gdy mówisz: Prawda naprawi wszelkie błędy w moim umyśle. a jednak w kursie używa się słowa „He”. ani nie przetwarza swej postaci. Dzień dzisiejszy jest dniem prawdy. Może się wydawać dziwne. a używanie terminologii rodzinnej jest konieczne do przybliżenia pojęć. Mówi się więc o ojcu. należałoby powiedzieć „Ten. Nie prosimy o to. która cię okryje i przyniesie ci pokój tak głęboki i niewzruszony. itp. W gruncie rzeczy. To twoją Jaźń17 prosisz by ci towarzyszyła. że niechętnie powrócisz do znanego ci świata. że mamy nadzieję. nie może się przemieszczać ani zmieniać. z Którego Powstaje” i „Ten. jaką zawsze była. Nie proponujemy dziś chwiejnych i niepewnych kroków iluzji. czego nie mamy. Jego pewność towarzyszy ci. synu. o czym w nim mowa. Prawda nie może nadejść. krwi i kości. co do nas należy. a w języku polskim jest to słowo rodzaju żeńskiego. która nie załamuje się w obliczu bólu. Gdy przybywa prawda. albowiem prawda nie potrzebuje obrony i dlatego żaden atak nie jest możliwy. co jest rodzaju żeńskiego. jak pewni jesteśmy. Jest absolutnie niemożliwe. przyniesie temu światu. gdy wraz z nim podążasz naprzód. albowiem płodzenie w świecie fizycznym jest tylko marną analogią rozprzestrzeniania w świecie ducha. by je ona przemieniła. Zmiany te będą się powiększać z każdym złożonym przez ciebie darem z pięciu minut. Dziś ćwiczymy przy akompaniamencie pewności. A jednak z zadowoleniem będziesz znowu spoglądać na ten świat. szczególnie w polskim tłumaczeniu. Rozpocznij ćwiczenia prosząc Tego. że podążamy dziś za prawdą i liczymy na to. które dziś wykonamy. który jest twoją Jaźnią. ale sięga poza niego. że żyjemy. zostaną naprawione. teraz ukazywać się w tym. Kto towarzyszy ci w tym przedsięwzięciu. Słowo „Jaźń” w języku angielskim jest rodzaju nijakiego. że będzie ona obecna we wszystkich ćwiczeniach. gdzie ty jesteś? Prawda naprawi wszelkie błędy w twym umyśle. że wasz Ojciec wie. nie pozostaje tylko przez chwilę. gdy tylko pozwolisz na ich korektę w twym umyśle. ale zostałeś stworzony przez tą samą Myśl. która również Jemu dała życie. Pozostaje dokładnie taką. Tym jest właśnie dar uzdrowienia. Wprowadzanie zamętu spowodowanego różnicą płci wywarłoby prawdopodobnie niekorzystny wpływ na właściwe zrozumienie treści kursu. Nie zostałeś stworzony po to by cierpieć i umrzeć. a ona odda tobie. by te koszmary się skończyły. że oddychamy i myślimy. aby przebywał w twej świadomości. Który Powstał”. ponieważ prawda wznosi się wysoko ponad iluzjami. który mówi ci. Nie zapomnij dziś swej funkcji. Nie wątpimy. ale takie tłumaczenie było konieczne dla zachowania zgodności z oryginałem. Współdzielić Jego funkcję to współdzielić Jego radość. które nie mają żadnej reprezentacji w naszym słownictwie. byśmy mogli rozpoznać to jako naszą własność. Twój Ojciec chce. stale i pewnie. To. a błędy. Zwracasz się dziś do Niego i przyrzekasz pozwolić mu wypełnić Jego funkcję poprzez ciebie. Oddaj prawdzie sprawiedliwość. gdy prawda naprawi błędy w twym umyśle. nie ma płci. a potem w tamtym. Powrót do spisu treści . Następnie pozwól Mu cię przyprowadzić łagodnie do prawdy. Za każdym razem.

W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. A stąd można to rozciągnąć i ostatecznie dojść do jednej Myśli. Otrzymam to. I w tym rozumieniu jest podstawa godzenia wszelkich przeciwieństw. całkowicie zjednoczona. powiedzieć: Oferuję każdemu spokój. który zna prawdę. oparte na jednym układzie odniesienia. Tu właśnie dawanie i otrzymywanie są widziane jako różne aspekty tej samej Myśli. które odnosi się do każdego rodzaju wiedzy. Powrót do spisu treści . A gdy w tym szczególnym przypadku udowodnimy. Nauczenie się. co powiedzenie. ponieważ nie można ich przegapić. a w ten sposób ta Myśl zachowuje swą całkowitość. pozostaje niezauważone. gdyż niesie z sobą tylko pojedyncze postrzeganie. Rozpoczynamy więc dziś nasze sesje ćwiczeniowe następującą instrukcją. jest widziane jako jedno. co chciałbyś dać każdemu. A czym jest światło. że to prawda. która jest podstawą wszystkich myśli. co teraz daję. mówiąc: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. a który wydaje się być na drugim miejscu. jest szczególnie użyteczne. ma moc uzdrawiania. a w tym spokoju dany jest nam wzrok niefizyczny i możemy naprawdę widzieć. Kto chciałby wyzwolić ten świat. który aspekt jest widziany jako pierwszy. przekonując się. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. które czyni możliwym widzenie duchowe. które przynosi twój pokój umysłu innym umysłom. by mieć to dla siebie. tak jak chciałby wyzwolić ciebie. która jednoczy tę Myśl. a widzenie duchowe. ponieważ Myśl. To jest światło. jak szybko pokój powraca do nas. co się różni. To jest to samo. co jest tym samym. zajmie jego miejsce. które uzdrawia. że oba występują razem.101 wszystkie błędy w mym umyśle”. posłuży do zjednoczenia wszystkich myśli. Dawać to znaczy otrzymywać. nie jest postrzegane przez oczy ciała. Jest w niej światło. To jest światło. że stanowią jedność z tobą i z sobą. jeśli prawem tym zarządza Ten. Rezultaty dzisiejszej lekcji staną się oczywiste. Bowiem są to szczególne przypadki jedynego prawa. której prawdziwość nie zależy od tego. To. żeby go współdzieliły i radowały się. a to. Mógłbyś. na przykład. Dziś spróbujemy zaproponować każdemu pokój i zobaczymy. Oferuję każdemu pokój umysłu. Od dzisiejszej idei zależy widzenie duchowe. gdyż wtedy sen się kończy. sprowadzającą je do jednego pojęcia. że ciemność nie może być już w ogóle postrzegana. że jedna korekcja wystarczy dla wszystkich korekcji. które jest w pełni prawdziwe? Ale nawet i to pojęcie zniknie. gdyż można to bardzo łatwo wypróbować. I od tej chwili pokój jest już z tobą na zawsze. bo tego tam nie ma. Światło jest spokojem. które jest uzdrowionym widzeniem. Jest ono stanem tak zjednoczonego umysłu. Lekcja 108. wtedy możemy to uogólnić na inne obszary wątpliwości i podwójnego widzenia. To jest takie światło. Następnie zamknij oczy i przez pięć minut myśl o tym. jeśli nie zrodzonym w pokoju rozwiązaniem wszelkich twych konfliktów i przemianą błędnych myśli. gdyż są one postrzegane z tej samej perspektywy. że to zawsze działa ilekroć tego próbujemy. które nie pokazuje przeciwieństw. Jedna myśl. ponieważ godzi ze sobą wszelkie pozorne przeciwieństwa. Dziś ćwiczymy szczególny przypadek dawania i otrzymywania. który implikuje jedno znaczenie. Tu rozumie się to. Prawdziwe światło. zwracasz się do całego świata i do Tego. która za nim stoi. lub że pełne przebaczenie jednemu bratu wystarczy by zbawić wszystkie umysły.

żadnego niepokoju. gdy dziś spoczywasz w Bogu. strumień. Od tego momentu będziesz lepiej rozumiał związki przyczynowo skutkowe i twoje postępy będą teraz czynione dużo szybciej. Niechaj się on wyciszy i z wdzięcznością zaakceptuje swoje uzdrowienie. „Spoczywam w Bogu”. by przyłączyli się do do ciebie by współdzielić twój odpoczynek. Lekcja 109. w stronę Bożej pewności. a oni usłyszą i przybędą do ciebie. Nasza dzisiejsza bardzo prosta lekcja wiele cię nauczy. lub który tu dopiero przybędzie na krótki pobyt. że dzisiejsze ćwiczenia przyspieszą twe uczenie się. „Spoczywam w Bogu”. którego nie może ona rozwiązać. gdyż twój odpoczynek w ogóle nie może się w żaden sposób zmienić. Teraz. „W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność”. Nie będą słuchać innego głosu oprócz twego. Pomyśl o tym. świat rodzi się na nowo. który kiedykolwiek się na tym świecie pojawił. która istnieje. że strumień znów zaczyna płynąć i odrodzi się w nich nadzieja. I usłyszą oni. ani też nie chowasz żalów z przeszłości. gdy powiesz. Oto jest myśl. że dostaniesz dokładny zwrot tego co dałeś. nie dotykając ciebie. zaczyna z powrotem płynąć. by mógł w nim spocząć razem z tobą. twój spoczynek jest całkowicie nienaruszony. w jakiej go dałeś. który dałeś. która patrząc wzrokiem duchowym przenika wszelkie pozory sięgając do tej samej prawdy w każdym i każdej rzeczy.102 Oferuję każdemu łagodność. komu dajesz swe dary. Składaj każdą ofertę powoli i rób potem małą przerwę. Gdy zamkniesz swe oczy. I powróci on do ciebie w takiej ilości. Ta myśl ma moc obudzenia w tobie uśpionej prawdy. Nie ma problemu. pokój i ciszę. więc przypominaj sobie co godzinę. że przyszedłeś by przynieść temu światu pokój Boga. która będzie odpowiedzią na nasze prośby. W Nim nie masz trosk ani zmartwień. Wzywasz wszystkich. który był długo wyschnięty. Nie ma cierpienia. gdy spoczywasz w Bogu. Wraz z tą myślą kończy się cierpienie całego świata i każdego. pogrąż się w ciszy. Spoczywam w Bogu. A każdy pozór przemieni się na twych oczach w prawdę. które stanie się jeszcze szybsze za każdym razem. Prosimy o bezpieczeństwo i szczęście. Może być także pomocne myślenie o kimś konkretnym. „Spoczywam w Bogu”. jak ptak zaczyna śpiewać. myśl ta przeniesie cię przez burze i konflikty. ponieważ oddałeś swój głos Bogu do dyspozycji i teraz spoczywasz w Nim i pozwalasz Mu mówić poprzez ciebie. zobaczą. gdy spoczywasz w Bogu. zbliża się coraz bardziej do wszystkich wyczerpanych i zmęczonych umysłów. Przepełniona spokojem. Wykorzystaj dziś czas na wymknięcie się snom i osiągnięcie pokoju. że spoglądamy na niebezpieczeństwo i smutek. Prosimy o pokój i ciszę pośród wszelakiego zgiełku zrodzonego z kolidujących ze sobą snów. by wszystkie jego szalone fantazje i gorączkowe majaczenia zniknęły. Dziś odpoczywasz. Jest on wtedy przedstawicielem wszystkich innych i poprzez niego dajesz je wszystkim. Każde pięć minut twego dzisiejszego spoczynku przybliża świat ku przebudzeniu. dzięki której Syn Boży rodzi się na nowo. ptak ze złamanymi skrzydłami zaczyna śpiewać. I mamy taką myśl. czyjś zmęczony umysł nagle ogarnia zadowolenie. Spoczywasz w bezczasie. kiedy odpoczynek będzie czymś jedynie istniejącym. już więcej nie pojawią się przerażające sny. Pozory nie mogą go zakłócić. żadnego bólu. nie masz żadnych ciężarów. Dzisiejszy dzień jest dniem pokoju. oraz dalej. A czas. którego ta pewność nie może uzdrowić. Za każdym razem. Spoczywasz w Bogu i podczas gdy ten świat jest rozdzierany przez wiatry nienawiści. by mógł siebie rozpoznać. Niech ten czas ciszy i wytchnienia uspokoi twój umysł. bezpieczeństwo i szczęście. podczas gdy czas biegnie obok. Ta myśl przyniesie tobie spokój i odpoczynek. Prosimy dziś o odpoczynek i nienaruszony przez pozory tego świata spokój. chociaż wydaje się nam. O każdej godzinie. gdy spoczywasz w Bogu. by iść swoją drogą samotnie. odzyskają swoją energię Powrót do spisu treści . albowiem spoczywasz w Bogu. teraz zbyt znużonych. poza stratę i śmierć. poza nieszczęście i ból. nie odczuwasz lęku o przyszłość. Przekonasz się. gdyż właśnie o to prosiłeś. oczekując odebrania daru. którego poszukujesz.

że jest ona prawdziwa. dajemy każdej Myśli Boga i Umysłowi. Jeśli jesteś takim. Jestem takim. Będziesz dziś wierny swemu zaufaniu. Następnie. Lekcja 110. już odebraliśmy. Wystarcza także. W tej jednej myśli jest unieważniona cała przeszłość. a nieszczęście i śmierć nie istnieją. przypominamy im o ich miejscu spoczynku. a to. Jego Syn nie może cierpieć. jakim cię Bóg stworzył. co Bóg stworzył. Albowiem jest to jedyna myśl. w którym te Myśli zostały zrodzone i gdzie spoczywają. To jest prawda. Dzisiejszą ideę będziemy od czasu do czasu powtarzać. by czas stał się dla tego świata środkiem uczącym jak uciec od czasu i od każdej zmiany. teraźniejszość jest zachowana. wraz z którym kończy się wszelki smutek. by zaakceptować teraźniejszość taką. że nie zmieniłeś też wszechświata. Powrót do spisu treści . a istnieje tylko jedność w twoim umyśle. zastępując to. zdrowie nie może zmienić się w chorobę. gdy mówimy sobie „Spoczywam w Bogu”. Jest również wystarczająca. złem. twój strach nie ma znaczenia. do świętego sanktuarium. Jej prawdziwość by oznaczała. I za każdym razem. Odpoczywasz dziś w pokoju Boga. zarówno ze wszystkich odległych miejsc tego świata. która przybywa by cię uwolnić. że nie dokonałeś żadnych rzeczywistych zmian w sobie. nieszczęściem i śmiercią. jaką mijający czas wydaje się przynosić. jakim stworzył cię Bóg. popełnione przez jakikolwiek umysł w dowolnym miejscu i czasie. którzy już odeszli. którzy się jeszcze nie narodzili. twym dalekim braciom jak i twym bliskim przyjaciołom. którą Bóg ci obiecał. Potrzebujesz tylko tej myśli. jakim cię stworzył Bóg. pozory nie mogą zastępować prawdy. nie ma też żadnego podziału na twój umysł i inne umysły. Dzisiejsza idea jest zatem wszystkim czego potrzebujesz. Jeśli pozostajesz takim. spokojny i bez żadnych obaw. jeśli pozostajesz takim. Uzdrawiająca moc dzisiejszej idei nie ma granic. jak i tym. która uzdrowi twój umysł i przyniesie tobie widzenie duchowe. co dziś dajemy. ani strach miłości. co dziś dajemy. to nie było i nie ma żadnego oddzielenia twego umysłu od Jego Umysłu. ponieważ w ten sposób nasz spoczynek staje się pełny. aby cię zbawić i zbawić ten świat. To jest prawda. zaproponuj by tu weszli i spoczywali wraz z tobą. To jest Słowo. jakim stworzył mnie Bóg. śmierć nie może zastąpić życia. Synem Boga i bratem dla tego świata. by odkupienie uwolniło światłość świata od przeszłości. która nagle wydaje się łatwa. gdybyś tylko uwierzył. jaką jest. Ona rodzi wszelkie cuda i przywraca prawdę świadomości tego świata. spróbuj w nim odkryć Jaźń. Czas nie ogranicza tego. Kto jest Chrystusem w tobie. jak i z bliska. jakim mnie Bóg stworzył. która by wystarczyła. Dajemy zarówno tym. Każdy twój brat przybywa tu by spocząć i zaproponować spoczynek tobie. które uzdrowi wszystkie błędy. Jestem Jego Synem. Ćwicz dzisiejszą ideę z wdzięcznością.103 by iść lżejszym krokiem po drodze. kto Go dotknie. który został na zawsze zbawiony i który ma moc zbawiania każdego. Poszukuj we własnym wnętrzu Tego. zło nie jest rzeczywiste. jakim Bóg cię stworzył. Cogodzinne pięciominutowe okresy ćwiczeń rozpocznij następującym cytatem z Tekstu: Jestem takim. z tym stwierdzeniem mocno osadzonym w twym umyśle. Otwórz drzwi tej świątyni i pozwól wejść tam każdemu. strachem. Która jest świętym Synem Samego Boga. by ją spokojnie rozciągać w bezczasową przyszłość. Wszystko to w ogóle się nie zdarzyło. Zbawicielem. by umożliwić całkowitą korekcję. gdzie spoczywasz. o nikim nie zapominając i doprowadzając każdego do bezkresnego kręgu twego pokoju. Jeśli wciąż pozostajesz takim. Spoczywamy tu razem. Dziś spoczywasz w pokoju Boga i wzywasz stamtąd swych braci by odpoczywali razem z tobą. Idea ta jest wystarczająca by uzdrowić przeszłość i uwolnić przyszłość.

że chciałbyś zrozumieć to. Albowiem właśnie tak przypominamy sobie Jego. Przyjmij więc ich propozycje i niech pokój zagości w tobie. pozornymi problemami i troskami. prosząc o Słowo. by zastąpiły Syna Boga. z jakimi do tych celów się zwracasz. nie stanowi przeszkody w uczeniu się. Ale twe ćwiczenia mogą ci wszystko zaoferować. Jesteś takim. by sesje ćwiczeniowe zastąpiły twe błagalne prośby. by każdego dnia i w każdej godzinie osiągnąć wszystko. Rytuały nie są naszym celem i mogłyby tylko przyczynić się do niepowodzenia w osiągnięciu naszego celu. Gdy On jest nie uznany i nieznany. że użyjesz ich dobrze. które mu dałeś tak. Niechęć może być starannie ukryta pod zasłoną sytuacji. które nie bardzo się nadają do wykonywania przez ciebie ćwiczeń. To jest klucz. następnie z cichą ufnością wycofaj się i pozwól swemu umysłowi zagłębić się w te myśli. żeby nadrabiać ilościowe zaległości. kiedy opuścisz jakąś sesję ćwiczeniową. gdyż środki. jest następująca: Poświęć dwa razy dziennie po pięć minut. w doskonałej pewności. One ci nic nie dały. Nie czcij dziś grobowych wizerunków. Zaufaj mu. co jest zalecane jako optymalne. który otwiera bramy Niebios i który umożliwia ci osiągnięcie pokoju Boga i wejście do Jego wieczności. mając zapewnioną pomoc Tego. Rozumiemy. Naucz się odróżniać sytuacje. Dziś uczcij swoją Jaźń. Będziemy pamiętać o Nim przez cały dzień. To jest właśnie Słowo Boże. jeśli to kłóci się z celami. które wytworzyłeś. o czym mówią i użyć ich dla siebie. jak nie temu. Jednak uczenie będzie utrudnione. by móc przypomnieć sobie Jego Syna. Deklarujmy tę prawdę tak często. Czemu możesz ufać. od tych. które są ci bardziej drogie. jakich używa Duch Święty. na które nie masz wpływu. Głęboko w twym umyśle święty Chrystus czeka na to. że użyje ich mądrze. na rozważanie idei przeznaczonych do powtórzenia. wtedy nie znasz siebie i jesteś zagubiony. że jest On tobą. jak zostały ci dane. po dwie lekcje dziennie. Jest on środkiem Ducha Świętego wybranym dla twego Powrót do spisu treści . Przegląd III Wstęp Dziś rozpoczyna się nasz następny przegląd. którą powinieneś stosować do tych przeglądów. Dano ci je w doskonałej ufności.104 nawet lekko. nie zawiodą. pewnością i wiarą. Nie oszukuj sam siebie w tej kwestii. naszą świętą Jaźń i Chrystusa w każdym z nas: Jestem takim. Te sesje ćwiczeniowe. powinieneś wykonać. co jest w twoim umyśle? Uwierz w ten przegląd. które wykorzystujesz jako kamuflaż dla ukrycia twej niechęci do ich wykonania. lub nawet dłużej jeśli chcesz. pozwól. o który jesteś proszony. jak to jest możliwe. Szczególna forma ćwiczeń. Gdy już przestaniesz je cenić. które mu mówi. że jest on Jego bratem. z powodu niemożliwości jej podjęcia w wyznaczonym czasie. gdyż brak ci chęci. Będziemy przestrzegać szczególnej formy tych ćwiczeń i zalecamy dokładne jej stosowanie. On nie zawiedzie. które cię uwalnia. Zaoferuj je swemu umysłowi z tym samym zaufaniem. by mógł ich użyć. Wprowadź te idee do twego umysłu i niech on ich użyje tak jak chce. Następnie zacznij o nich myśleć. z sercami pełnymi wdzięczności i kochającymi myślami dla wszystkich. Powierz mu kierownictwo od samego początku. Powtórzymy przez dziesięć następnych dni dwadzieścia ostatnich lekcji. Mądrość twego umysłu przyjdzie ci z pomocą. Przeczytaj jeszcze raz te idee i komentarze umieszczone dla każdej idei. które utraciłeś z powodu niechęci wykonywania ćwiczeń. pozwalając umysłowi wiązać je z twymi potrzebami. byś uznał. oczywiście. Nie jest też konieczne podejmowanie nadmiernego wysiłku. by poświęcić jej ten czas. że może się okazać niemożliwe. których dziś spotkamy. w doskonałej wierze. jakim stworzył cię Bóg. jak tylko zmienisz swe zdanie na temat swojego celu. Przejawiasz niechęć do współudziału w praktykowaniu zbawienia tylko wówczas. jakim stworzył mnie Bóg. Kto dał te myśli tobie. Opuszczenie jakiejś sesji ćwiczeń. I powiemy.

bezpośrednio przed zaśnięciem. by ci towarzyszyła w sprawach codziennych i uczyń ją świętą. Moja słabość jest ciemnością. są równie ważne. gdy potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy. W rezultacie osiągasz niewielkie postępy i nie dajesz twej nauce szans udowodnienia. godną Bożego Syna. o ustalonej godzinie: Cuda są widoczne w świetle. a także ostatnie pięć minut dnia. bardziej zdecydowanym krokiem i z mocniejszą wiarą. niż na godzinę przed pójściem spać. by ci pomogła zachować spokój przez cały dzień. Nie zapominaj. którą ten Jego dar rozwiewa. aby stała się do przyjęcia dla Boga i twojej Jaźni. Te ćwiczenia są zaplanowane tak. do wszystkiego co robisz.105 zbawienia. by ją potem odłożyć na bok. Jej użyteczność dla ciebie nie ma granic. gdy na powtórzeniowe ćwiczenia przeznaczysz pierwsze pięć minut dnia. a może mają nawet większą wartość. by zajęła miejsce tej słabości. Nie zapominaj o nich. Nie powtarzaj tej myśli po to. jak mało się nauczyłeś. Te ćwiczenia. Nie zapominaj. które mają być wykonywane przez cały dzień. Lekcja 111. Ponieważ twój umysł ma Jego zaufanie. Do powtarzania rano i wieczorem: (91) Cuda są widoczne w świetle. W częstym wykonywaniu ćwiczeń jest kolejna szansa by je dobrze wykorzystać. Jego środki muszą również zasługiwać na twoje zaufanie. a światło i siła stanowią jedność. by nie odkładać na bok nauki w czasie pomiędzy dłuższymi sesjami ćwiczeniowymi. W tych powtórzeniach kładziemy nacisk na to. przynajmniej próbuj jedno z nich wykonać rano. ale utrzymuj tę myśl w sobie i pozwól. Próbuj dokonywać krótkiego. Masz bowiem inklinację do ćwiczeń jedynie w wyznaczonych okresach czasu. w każdej chwili. czego się każdego dnia uczysz. nie stosując do nich tego. Jeśli twój spokój zostanie naruszony. ale traktowanego poważnie. Nie mogę widzieć w ciemności. Gdy powtarzasz myśli. zaraz po przebudzeniu. która stanowi dar Boga dla mnie. że twój Ojciec potrzebuje ciebie. dając mi Jego siłę. (92) Cuda są widoczne w świetle. Codziennym zadaniem tego przeglądu będzie więc ponowne wypowiadanie powtarzanych myśli co pół godziny. Co godzinę. I ma ci służyć na wszelkie sposoby. Każdej z tych myśli nie musisz poświęcać więcej czasu niż tylko jedną chwilę. a drugie nie wcześniej. które On ci dał. Ta druga szansa dla tych idei zapewni nam tak duże postępy. czego się nauczyłeś. jak wielkie są jej potencjalne dary dla ciebie. Następnie zajmij się innymi rzeczami. a drugą zajmij się pół godziny później. w każdym miejscu i zawsze. cogodzinnego przeglądu tych dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w danym dniu. jakie odniesiesz. a potem zajmujesz się innymi rzeczami. Niechaj światło świętości i prawdy rozświetli mój umysł i niechaj ujrzę w nim niewinność. że zakończymy te powtórzeniowe ćwiczenia osiągając na tyle wielkie korzyści. by pomóc ci wyrobić sobie nawyk stosowania wszystkiego. Widzę dzięki sile. Gdy jest to niemożliwe do wykonania. Należy tu podkreślić korzyści. Nie zapominaj. Spróbuj zatem zabrać ją ze sobą. iż będziemy poruszać się już na twardszym gruncie. Jednej użyj o określonej godzinie. pomyśl o niej znowu. Powtórz ją i pozwól swemu umysłowi pozostać przez krótką chwilę w ciszy i pokoju. jak wiele możesz się teraz nauczyć. Powrót do spisu treści .

a światło i siła stanowią jedność. w jedności z wszelkim stworzeniem i z Bogiem. Co godzinę. ponieważ jestem jedną Jaźnią. Jestem domem dla światła. w pełni całkowitą. Do powtarzania rano i wieczorem: (95) Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą. o ustalonej godzinie: Jestem jedną jaźnią zjednoczoną z moim Stwórcą.106 Pół godziny później: Cuda są widoczne w świetle. Pół godziny później: Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Lekcja 113. Pogodne usposobienie i doskonały pokój należą do mnie. a On ze mną. o ustalonej godzinie: Mieszka we mnie radość. Pozostanę na zawsze takim. Jestem więc jednym z Nim. Za pośrednictwem mej jedynej Jaźni. Do powtarzania rano i wieczorem: (93) Mieszka we mnie radość. na Jego podobieństwo. jakim stworzył mnie Bóg. jakim stworzył mnie Bóg. Lekcja 114. radości i pokoju. Co godzinę. gdyż jestem Jego częścią. który jest Niezmienny. (94) Jestem takim. pokój i światło. jakim byłem. Pół godziny później: Jestem takim. który współdzielę z Bogiem. widzę doskonale spełniony Boży plan zbawienia. (96) Zbawienie pochodzi od mej jedynej Jaźni. Lekcja 112. Do powtarzania rano i wieczorem: (97) Jestem duchem. Witam je w domu. stworzony przez Tego. Której wiedza wciąż pozostaje w mym umyśle. Powrót do spisu treści . pokój i światło.

jakie popełniłem19. a wraz ze mną cały świat. Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Powrót do spisu treści . Istnieje jednak inna koncepcja. ani nakładać na mnie ograniczeń. (98) Zaakceptuję rolę. Pół godziny później: Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. „aury” wokół ciała. To tłumaczy istnienie tzw. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. Przebaczając temu światu. bym mógł zbawić ten świat. Który stworzył mnie tym. temu światu. Lekcja 115. którzy są przekonani. Mogę cierpieć. że istnieje inna wola oprócz Jego. według której duch nie przebywa w ciele. Żadne ciało nie może zawierać mego ducha 18. (100) Moja rola w Bożym planie zbawienia jest niezbędna. Albowiem On powierzył mi Swój plan. Do powtarzania rano i wieczorem: (99) Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Co godzinę. Pół godziny później: Zaakceptuję rolę. (102) Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. a błędy tego świata.107 Jestem Synem Boga. o ustalonej godzinie: Moją jedyną funkcją tutaj jest zbawienie. Na czym może polegać moja funkcja. czym jestem i czym będę zawsze? Co godzinę. Albowiem w ten sposób uwalniam się od nich. ale raczej go otacza. Jak mógłbym więc przebaczać swoje błędy temu światu? Należy więc tu przypomnieć. Lekcja 116. jaką mam do odegrania w Bożym planie zbawienia. 18 Stwierdzenie to może sie wydać dziwne dla tych. Nie ma więc tu sprzeczności. ale tylko z powodu wiary. Do powtarzania rano i wieczorem: (101) Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. że ciało jest „mieszkaniem” dla ducha i go „zawiera”. Jestem niezbędny w Bożym planie zbawienia tego świata. przebaczam sobie. jak nie na zaakceptowaniu Słowa Bożego. których Bóg nie stworzył. 19 Logiczny umysł mógłby tu protestować: mogę przecież tylko przebaczyć swoje błędy sobie. Moją jedyną funkcją tutaj jest przebaczyć temu światu wszystkie błędy. błędy tego świata są projekcją moich błędów. o ustalonej godzinie: Jestem duchem. że zgodnie z nauką Kursu cudów.

To. co On mi dał. że miłość jest szczęściem i nic innego nie przynosi radości. jakie wytworzyłem. Lekcja 117. Pół godziny później: Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. Niechaj mój słaby głos umilknie i niechaj usłyszę potężny Głos Prawdy. jest także szczęściem. Miłość jest moim dziedzictwem. by nie zastępować miłości jej substytutami. co w świetle prawdy jest moje. Do powtarzania rano i wieczorem: (103) Bóg. Jego Syna. o ustalonej godzinie: Bóg. Do powtarzania rano i wieczorem: (105) Pokój Boży i radość są moje. Lekcja 118. co w świetle prawdy do mnie należy. w zamian za substytuty szczęścia i pokoju. Są to dary od mojego Ojca.108 Współdzielę wolę mego Ojca dla mnie. (106) Nakazuję sobie wyciszyć się i słuchać prawdy. jest także szczęściem. Powrót do spisu treści . o ustalonej godzinie: Pokój Boży i radość są moje. Postanawiam zatem. a wraz z nią jest nim też radość. o ustalonej godzinie: Bożą Wolą dla mnie jest doskonałe szczęście. Pół godziny później: Szukam tylko tego. Chciałbym przyjąć wszystko. który jest Miłością. który jest Miłością. co On mi dał. Co godzinę. (104) Szukam tylko tego. że jestem doskonałym Synem Bożym. Dziś przyjmę Boży pokój i radość. co w świetle prawdy do mnie należy. jest wszystkim czego chcę. Pół godziny później: Współdzielę Bożą Wolę w sprawie mojego szczęścia. jest wszystkim co jest. Co godzinę. Obym pamiętał. Co godzinę. To. który mnie zapewnia.

Do powtarzania rano i wieczorem: (109) Spoczywam w Bogu. tu nareszcie jest zagwarantowany koniec wszelkiej niepewności. jakim stworzył mnie Bóg. Lekcja 120. która jest we mnie i rozpoznać swoją bezgrzeszność. bym mógł się nauczyć. jest pełen lęku i nie ma w nim miejsca na miłość. Tu jest klucz do zrozumienia sensu w świecie. jakim stworzył mnie Bóg. Jestem w błędzie. Kim naprawdę jestem. Do powtarzania rano i wieczorem: (107) Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. którego Jaźń spoczywa bezpiecznie w Umyśle Boga. Umysł. (108) W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. który nie przebacza. gdzie mogłaby w pokoju Powrót do spisu treści . o ustalonej godzinie: Spoczywam w Bogu. Pół godziny później: Jestem takim. że kiedykolwiek odnajdziesz ciszę i spokój. które wydają się grozić ci na każdym kroku. Dziś odkładam na bok wszelkie chore iluzje na swój temat i pozwalam memu Ojcu powiedzieć mi. Jestem Synem Boga. o ustalonej godzinie: Prawda naprawi wszelkie błędy w mym umyśle. Wybaczę dziś wszystko. że mogę być w jakiś sposób zraniony. Dziś spoczywam w Bogu i pozwalam by działał we mnie i przeze mnie. który wydaje się nie mieć sensu. Pół godziny później: W świetle prawdy dawanie i otrzymywanie stanowią jedność. Tu jest sposób na bezpieczeństwo pośród pozornych niebezpieczeństw.109 Lekcja 119. Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. Co godzinę. Lekcja 121. Tu jest odpowiedź na twe poszukiwania pokoju. Co godzinę. Tu jest odpowiedź na wszystkie pytania. jak zaakceptować prawdę. wnosząc niepewność do twej nadziei. gdy myślę. (110) Jestem takim. gdy spoczywam w Nim w ciszy i doskonałej pewności. Jestem Synem Boga.

jest rozdarty wątpliwościami. On się do tego będzie nadawał. Przygląda się światu niewidzącymi oczyma i krzyczy. ponieważ myśli. obawia się każdego dźwięku. Teraz zamknij swoje oczy. jest słaby chociaż się przechwala. kogo uważasz za wroga i komuś. który nie przebacza. musi się nauczyć poprzez twoje przebaczenie. kogo nie lubisz. Dzięki Niemu nauczysz się jak przebaczyć jaźni. Przebaczenie jest czymś nabytym. którą. jak nie własne potępienie? Cóż może on ujrzeć prócz dowodu. kto wywołuje w tobie żal gdy go spotykasz. jak ma sobie przebaczyć. Nie jest ono właściwe dla umysłu. czymś. Każdy taki umysł oczekuje. W ten sposób przywracasz swój umysł do stanu bycia w jedności z Tym. tak samo musisz się nauczyć przebaczenia. co trzeba najpierw posiąść. Umysł. Postrzegaj go teraz jako kogoś więcej niż twego przyjaciela. oprócz jeszcze większej rozpaczy. Staraj się przenieść na niego to światło. kto wydaje się irytować ciebie. Chce uciec. dopóki nie zobaczysz gdzieś w nim jakiegoś światła. Cierpi i mieszka w nędzy. którego nigdy nie zauważyłeś. nie zdając sobie sprawy z tego. że wszystkie jego grzechy są prawdziwe? Umysł. A ty. lub kogo tylko próbujesz nie zauważać. jednak nie ma gdzie. Patrz na ten obraz. ujrzyj go oczami wyobraźni i przyjrzyj mu się przez chwilę. przerażają go ciemności. wytworzyłeś i jak doprowadzić do jej zniknięcia. że został zbawiony od piekła. Jednak spróbujemy się dziś nauczyć. jest smutny. co widzi. który nie przebacza. który nie przebacza. Przyjrzyj się tej zmienionej percepcji przez chwilę i zwróć swój umysł ku temu. Chce przebaczenia. który nie przebacza. że one stanowią jedność. jednak jest jeszcze bardziej przerażony. Ponadto uważa on. boi się przebudzić lub udać się na spoczynek. zagubiony i zdezorientowany w kwestii tego czym jest i wprowadzony w błąd w odniesieniu do wszystkiego co widzi. aż go w całości obejmie i sprawi. że uwolnisz go od piekła i zwraca się do ciebie błagając o Niebo tu i teraz. Cóż może postrzegać umysł. mały promyk. Jednak całe twe nauczanie i uczenie się nie będzie pochodzić od ciebie. Kto jest twoją Jaźnią i Kto nie może grzeszyć. że ten świat nie może się zmienić. którego uczyłeś się widzieć w twym byłym „wrogu”. Niczego nie kwestionuje. Który reprezentuje tą drugą Jaźń w tobie. kogo nazywasz przyjacielem. jak udzielać przebaczenia. lecz tylko grzechy. ale jeszcze bardziej boi się ciszy. że sam skazał się na tą rozpacz. że czai się tam niebezpieczeństwo. rozgląda się wokół w ciemności i choć nic nie widzi. ponieważ to. możesz dziś wziąć klucz do szczęścia i użyć go dla siebie. Nie ma on żadnej nadziei. A gdy nauczysz się postrzegać ich jako stanowiących jedność. która nie może mu nic zaoferować. Nie pyta. Rozpocznij dłuższe ćwiczenia myśląc o kimś. Nie ma znaczenia. gdyż myśli. że jego osąd jest prawidłowy. ale od Nauczyciela. Umysł. a także jak przyjmować przebaczenie. świadczy o tym. że dawanie i otrzymywanie są tym samym. Tak jak idea grzechu jest czymś. który nie przebacza. nie mając nadziei na wytchnienie i uwolnienie od bólu. szykujące się do ataku na jego nędzną parodię życia. Próbuj odnaleźć jakąś małą jasną iskierkę połyskującą w jego brzydkim wizerunku. jest pełen obaw i zły. nie widzi pomyłek. Prawdopodobnie już go wybrałeś. który nie może grzeszyć. sam będziesz się go uczyć. jest pewien. by ci wskazać drogę. stajesz się nadzieją sam dla siebie. Dziś uczymy się przebaczać. Próbuj dostrzec gdzieś w nim jakieś światło. gdy pojawia się światło. Nieprzebaczający umysł nie wierzy. że poprzez ich uwolnienie ty zostaniesz uwolniony. bo wszędzie widzi grzeszność. Taki umysł myśli. Który był tobie dany. A będąc jego nadzieją. Jeśli tylko starczy ci chęci. jak sądzisz. że wie. jednak nie ma nań nadziei. boi się iść naprzód. rozszerzymy tę lekcję tak. bez perspektyw na przyszłość. że jego opinia na temat tego świata jest nieodwołalna. poprzez przebaczenie komuś. ponieważ w tym świetle jego świętość pokazuje Powrót do spisu treści . ale od Nauczyciela innego niż ty sam. czego siebie nauczyłeś. Umysł. by objęła ciebie i wtedy będziesz mógł się przekonać. jaką formę przyjmie twoja złość. gdy widzi swoje własne projekcje. Chce żyć. gdy będziesz nauczać zbawienia. Nieprzebaczający umysł jest zrozpaczony. kim gardzisz. boi się zatrzymać. kogo uważasz za przyjaciela. lecz ty stajesz się jego nadzieją. że ma rację. że nie jest martwy. Każdy nieprzebaczający umysł jest dla ciebie okazją do nauczenia twojego własnego umysłu. jednak żałuje. że ten wizerunek stanie się piękny i dobry. a następnie staraj się powiększyć to światło. Poświęcimy dziesięć minut rano i dziesięć wieczorem aby nauczyć się.110 rozchylić swe skrzydła i wzbić się ponad zgiełk tego świata.

byś nie spoglądał we śnie na przerażające i pełne nikczemności. Boży plan zbawienia nie może się zmienić. Przebaczenie jest środkiem. złośliwe i atakujące koszmary. pewności swego celu. która nie może być zraniona. która wyjaśnia wszystko? W przebaczeniu jest doskonała odpowiedź na niedoskonałe pytania. omylny i grzeszny. czy nigdy nie dotrzymana. bezcelową wędrówkę. Oto odpowiedź! Nie lekceważ jej. proponuje ci przebaczenie. Powstaje w ciszy by pojawić się przed twymi oczami w głębokim spokoju. Umożliwia ci rozpoznanie Syna Boga i czyści twą pamięć z wszelkich martwych myśli. a zostanie ci przebaczone. że pozostaje on wciąż dokładnie takim. Wszystko to. spokoju umysłu. Przyjmij zbawienie już teraz. Otwórz dziś swe oczy i spójrz na szczęśliwy świat. które w nim widzisz i niech twój „wróg” i przyjaciel zjednoczą się. zbawionego i zbawiającego. Ono mieni się w twych oczach gdy się budzisz i daje ci radość. błahy skutek. Następnie niech on zaoferuje ci to światło. łagodności. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Jakich darów. ciągle odradzane. Przebaczenie podnosi zasłonę. by wspomnienia o twym Ojcu mogły się pojawić w twym umyśle. błogosławiąc cię za to. uzdrowionego i całkowitego. Chcesz szczęścia. ani też nie może zawieść. A gdy się budzisz ponownie. a nawet więcej. Czy mógłbyś chcieć czegoś. którą ten świat snuje jak pająk tkający delikatną pajęczynę. bo jest to twój dom. Nie znajdziesz żadnej innej zamiast niej. gdy całe Niebo czeka na ciebie wewnątrz? Przebacz. Cała złożoność. serdecznie witając i zapraszając cię byś wszedł i czuł się jak u siebie w domu.111 ci twego zbawcę. że jestem doskonałym Synem Boga. Powrót do spisu treści . To. Nie zapomnij przez cały dzień roli jaką odgrywa przebaczenie w przynoszeniu szczęścia każdemu nieprzebaczającemu umysłowi łącznie z twoim. warto by jeszcze szukać? Jaka wymyślona wartość. bo w nim mamy odpowiedź. oferuje ci następny dzień szczęścia i pokoju. którzy patrzą na ten świat swymi nieprzebaczającymi oczami. Bądź wdzięczny za to. jakim go Bóg zaprojektował. której nie można zakłócić. byś został dziś zbawiony i aby zawiłości twych snów już dłużej nie ukrywały przed tobą swej nicości. w miarę jak starożytne prawdy. czego chcę. dzięki któremu ten szczęśliwy świat nadchodzi by zastąpić piekło. proponuje ci przebaczenie. a nie od tego świata. przelotna obietnica może dawać większą nadzieję. Niezmiennie. co przynosi przebaczenie? Dlaczego miałbyś poszukiwać innych odpowiedzi oprócz tej. a oni z tobą. wielkiego pocieszenia i odpoczynku tak doskonałego. że żadne wprowadzenie w błąd nie jest tu możliwe. niż to. Teraz stanowisz z nimi jedność. pozostawiając wciąż otwarte drzwi. tak jasną i prostą. co Bóg mu dał na własność. Głaszcze cię po czole gdy śpisz i spoczywa na twych powiekach. Oto odpowiedź! Czy chciałbyś stać na zewnątrz. to otrzymasz. znika przed mocą i majestatem tego skrajnie prostego oświadczenia prawdy. z którą witasz dzień. który już otrzymał to. Przebaczenie daje mi wszystko. podejmując ponowną. co dasz. Ten świat nie może oferować darów mających jakąś wartość dla umysłu. co im dałeś. Radujmy się dziś. a wtedy będę wiedział. słabą pilność i częściowe zaufanie. Czy mógłbyś chcieć czegoś. że tak jest. nikłą i pozbawioną entuzjazmu chęć by słuchać. a nawet więcej. Nie ma żadnego innego planu zbawienia Syna Boga oprócz tego. Przebudzę się ze snu. gdzie mieszka pokój i bezpieczeństwo. w którym jestem śmiertelny. że nigdy nie może być zakłócony? Wszystko to. która ukrywa oblicze Chrystusa przed tymi. czego przebaczenie nie mogłoby ci dać? Chcesz pokoju? Przebaczenie proponuje ci go. bezsensowne prośby. Co godzinę powiedz sobie: Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. Bóg chce. Lekcja 122. Tu jest odpowiedź! Nie szukaj jej już więcej. jest on do twej dyspozycji. To jest dar od Boga. wołając cię spoza tych drzwi. oprócz tych. Teraz przebaczyłeś samemu sobie. poczucia własnej wartości i doświadczania piękna przewyższającego piękno tego świata? Chcesz opieki i bezpieczeństwa oraz zawsze życzliwej i niezawodnej ochrony? Chcesz ciszy.

Dziś otrzymałem dary Boga. by go opisać. nigdy się nie zmieniając. które były dla nas przechowywane od początku czasu i czekały na nadejście dnia dzisiejszego. że uratował cię od jaźni. Jednak twoje przebaczenie właśnie to ci oferuje. przyjmując Bożą odpowiedź na piekło które wytworzyliśmy. kiedy powracasz znowu do posępnego świata ciągłych zmian i pozorów.112 wnikają do twej świadomości. Bądź wdzięczny. które są dużo większe. Bądźmy dziś wdzięczni. co przynosi ci twoja akceptacja tych odpowiedzi. ale trzymaj je mocno w swym umyśle. Jesteśmy już rzeczywiście bliscy wyznaczonego końca snu. które są bardziej gładkie. lecz w którym już dłużej nie chcielibyśmy przebywać. darów jakie otrzymałeś. który oferuje przebaczenie i radości. nie tylko w postaci odpowiedzi na pytania. Przebaczenie proponuje ci wszystko czego chcesz. Nie ulegnij pokusie. Dziękuj za to. że jesteś niezmienny. Lekcja 123. które nie są już takie wyboiste i do dróg. gdyż dają one ci pewne nagrody. których pragniesz. Dziś z wdzięcznością wznosimy swe serca ponad rozpacz i wznosimy swe pełne wdzięczności oczy. W świetle. Dziś to uznałem to stwierdzenie za prawdziwe. Dotarliśmy wreszcie do ścieżek. Raduj się więc dzisiaj. Przypominaj sobie. czego chcę. jaką daje ci podniesienie tej zasłony (skrywającej oblicze Chrystusa). ale możesz być niewątpliwie wdzięczny za uzyskane korzyści. z pełną miłości wdzięcznością. Nie dopuść do utraty tych darów przez cały dzień. aż zniknie i wtedy zobaczysz jak pojawia się inny świat. Złóż Mu dziś podziękowania. świadomi. Pozostaje w tobie jeszcze drobne wahanie. podejmujemy się dziś naszych ćwiczeń z nadzieją i wiarą. Nie ma już myśli o wycofaniu się i zaciekłego oporu przed prawdą. Szczerze i chętnie będziemy dziś go poszukiwać. by zajęła Jego miejsce i miejsce Jego stworzeń. Bądź wdzięczny. Zanurz się w szczęściu gdy rozpoczynasz te ćwiczenia. niż sobie uświadamiasz. Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. są tobie dane. Podziękuj Mu również za to. Dzień poświecony wdzięczności przyniesie dodatkową korzyść w postaci uzyskania jakiegoś wglądu w prawdziwy rozmiar wszystkich korzyści jakie uzyskałeś. że masz do wypełnienia jakąś funkcję w zbawieniu. To. Teraz idziemy wprost do światła i odbieramy dary. ale także w tym. Pamiętając o darach. ponieważ osiągnęliśmy punkt zwrotny. bowiem Syn. Ciesz się. jakie daje przebaczenie. ten świat zacznie blaknąć. Zatrzymaj te dary w swej jasnej świadomości. że mamy klucz w naszych dłoniach. że jesteś zbawiony. w którym droga staje się dużo łatwiejsza. że brak słów. Rozpocznij te ćwiczenia pełen nadziei. Podziękuj Mu za to. by pozwolić twym darom się wyśliznąć i wymknąć z twej pamięci. którego On kocha. że nie porzucił cię i że Jego Miłość będzie zawsze cię opromieniać. którą jeszcze podróżujemy. próbując myśleć o nich przez minutę co każdy kwadrans. które mają moc zatrzymania tych darów w twej świadomości przez cały dzień: Przebaczenie daje mi wszystko. które zapewniają koniec piekła. Powrót do spisu treści . że twój Ojciec nie zostawił cię samego i nie pozwolił ci błądzić samotnie w ciemnościach. I teraz ta droga. jak cenne są te dary. gdy widzisz niezmienność w centrum zmian i światło prawdy kryjące się za pozorami. Dziś wszystkie rzeczy. jakiś niewielki sprzeciw i mała niepewność. Dziś będzie ci dane doświadczyć pokoju. jest krótka. kogo Bóg ustanowił Swoim Synem. taki. które dziś przyjmiesz. za pomocą następujących słów. jest nie do opisania. którą uważałeś za wytworzoną przez siebie i przeznaczoną do tego. że ten dzień będzie dla nas dniem zbawienia. Rano i wieczorem przeznaczmy rzeczywiście kwadrans na poszukiwania. że twa wartość znacznie wykracza poza skromne dary i mało istotne osądy tego. o czym sobie przypomnisz. jest niezmienny tak samo jak i On.

że jestem jednym z Bogiem. którzy wydają się doświadczać bólu i ból ustępuje pokojowi. niezależnie od tego. by mógł wznieść to ponad ten świat. aż wypełnią cały ten świat radością i wdzięcznością. które mu złożyłeś. co otrzymujemy. odzwierciedla świętość umysłu każdego z nas. w miarę jak czynimy to. jak głośno by mówił Głos przekazujący tą wiadomość i jak pełne miłości byłoby przesłanie w tej wiadomości zawarte. To. co On dał Swojemu Synowi. Lekcja 124. I Bóg. a zrozumiesz. a śmierć ustępuje wiecznemu życiu. uśmiecha się do nas i proponuje nam szczęście. Jak święte są nasze umysły! Wszystko. Śpiewamy dziś pieśń wdzięczności. Dziś znowu będziemy składać podziękowania za naszą Tożsamość (która istnieje) w Bogu. który kocha nas wszystkich jednakową miłością. Dziękujemy również tobie za to. Pamiętaj. w której zostaliśmy stworzeni. by uczcić Jaźń. który przynosi z sobą Jego Głos i pozwala by Jego echo rozniosło się po całym świecie. ponieważ światło. Nasze umysły zawierają Jego Myśli. jest naszym wiecznym darem dla tych. Albowiem On chciałby ci zaofiarować te podziękowania. będącego w jedności z Bogiem i z sobą samym. odbierając twoje dary z pełną miłości wdzięcznością i zwracając je zwielokrotnione tysiące. samotnych i przerażonych. Żadne bezsensowne obawy nie mogą wkroczyć pomiędzy naszą wiarę i naszą świadomość Jego Obecności. Lśniące odciski naszych stóp wskazują drogę do prawdy. którym przywrócona zostaje cisza i spokój Powrót do spisu treści . czego dotkniemy. z myślą. by co godzinę o Nim pomyśleć i złożyć mu podziękowania za wszystko. by zbawić ten świat. jak głęboko i bezgranicznie się o ciebie troszczy. Czujemy Go w naszych sercach. Nic. Przyjmuj jego podziękowania i przekazuj Jemu swoje wyrazy wdzięczności przez piętnaście minut dwa razy dziennie. które daliśmy (innym). gdy nie ma być usłyszane. nadejdzie całe wieki szybciej. a nawet setki tysięcy razy. który wkroczył do naszej samotności. przynosząc nam zbawcze Słowo Boże. Nasz dom jest bezpieczny. co nam wyznaczono. z jak wielką miłością utrzymuje On ciebie w Swym Umyśle. jak doskonała jest Jego wdzięczność dla ciebie. Nie idziemy sami. nie będziemy też kwestionować Jego ochrony i troski o nas. nasze oczy oglądają Jego cudowne piękno. a także dla tych. Podziękowania należą się tobie. Przyjmij Jego podziękowania. Dziś jesteśmy jednym z Nim. Widzimy ich w szalonych. Składamy podziękowania Przyjacielowi. czego się podejmiemy. na co spoglądają. tylko z powodu twych podziękowań. moc i siła jest dla nas dostępna we wszystkich naszych przedsięwzięciach. która błogosławi i uzdrawia. jest bezdźwięczne. chociaż jest ono ciągle z nami w czasie tej wędrówki. rozpoznając ten fakt i pamiętając o nim. pozostawiamy za sobą. które niesiemy z sobą. nie może się zakończyć porażką. którzy szli przed nami. Dziś uśmiechamy się do każdego kogo widzimy. I ci. smutnych i zrozpaczonych. obecne we wszystkim. Pobłogosławi twoje dary poprzez współdzielenie ich z tobą. Dziś nie zwątpimy w Jego Miłość do nas. które mu dasz. co widzimy. nasza ochrona jest zagwarantowana we wszystkim co czynimy. Odbierz dziś podziękowania od Boga. zostaną ci zwrócone w takich proporcjach. Nie usłyszana wiadomość nie zbawi tego świata. bowiem w tej krótkiej chwili wędrówki przez ten świat towarzyszy nam Bóg. gdy ty Jemu dziękujesz. Obym stale pamiętał. W jedności z Bogiem i z wszechświatem kroczymy radośnie swą drogą. poruszając się lekkim krokiem. Widzimy ich w tych. gdy sam Mu dziękujesz. rozpoznają drogę. że je usłyszałeś. przyjmuje od nas lśniącą światłość. pamiętając swojego Ojca i swoją Jaźń. że idzie z nami wszędzie Sam Bóg. Dziś widzimy tylko kochających i miłych. którzy idą za nami. ponieważ stałeś się posłańcem. który usłyszałeś. Te święte pół godziny. którzy na pewien czas pozostają z nami. Jak łatwo znikają wszelkie błędy. moc. Wszystko. jak i dla tych. Jego Słowo. że będą to całe lata za ofiarowane przez ciebie sekundy. W podziękowaniach dla Niego są więc również podziękowania dla ciebie. A w ten sposób one zyskają na mocy i urosną w siłę. I uświadomisz sobie Komu składasz podziękowania i Komu On dziękuje.113 które już nie patrzą w dół by przyglądać się prochowi. którzy idą za nami. którą Bóg chciał uczynić w Sobie naszą prawdziwą Tożsamością.

że jesteś w jedności ze swym Stwórcą. spojrzysz w to lustro i zrozumiesz. które widzisz. Traktuj te pół godziny jak twój dar dla Boga. że otrzymasz od Niego w zamian uczucie miłości wprost niepojęte. Albowiem tymi słowami oznajmiamy również. poświęć pół godziny myśli. jednym z wszystkimi moimi braćmi i jednym z moją Jaźnią. Dziś po raz pierwszy próbujemy przedłużonego okresu ćwiczeń. że jesteśmy zbawieni i uzdrowieni i w związku z tym sami możemy zbawiać i uzdrawiać. On dokona reszty. że jestem jednym z Bogiem. widok zbyt święty. Jednak kiedyś. że jesteśmy w jedności z Bogiem. Chcielibyśmy bowiem zatrzymać to. że nic się nie dzieje. gdzie ono czeka na ciebie. że bezgrzeszne światło. może jutro. by mogły go ujrzeć oczy ciała. należy do ciebie. Tylko ta jedna ich myśl ma moc uzdrowienia w każdym wszelkich form cierpienia. Kiedy będziesz już gotowy. może dziś. na które patrzysz. Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże.114 umysłu. Niechaj dzień dzisiejszy będzie dniem słuchania w ciszy i spokoju. łączymy się z tą świadomością. Żaden cud nie może być odmówiony tym. Kiedy mówimy. które ten świat musi usłyszeć. Możesz być jeszcze nie gotowy by przyjąć te korzyści. a każda minuta ćwiczenia będzie jak diament umieszczony w ramie tego lustra. radość zbyt wielką. w porach. byś je odnalazł. Może dziś. A jednak możesz być pewny. jeśli nawet będziesz przekonany. gdzie przebywa. a On z tobą. Ten świat zmieni się dzięki tobie. Wtedy przypomnisz sobie tę myśl. że pewnego dnia. dla którego nie określamy żadnych reguł. zgodnie z jego własną wolą. by prowadziło go pewnie do domu jego Ojca. jest on uzdrowiony wraz z nami. w którą oprawione jest ofiarowane ci dziś lustro. mając pewność. Wszystko to widzimy. Zabezpiecz swój pokój poprzez ćwiczenie świadomości. Widzimy ich w umierających. zrozumiesz. Dodaj następne klejnoty do złotej ramy. Pokój niech będzie dziś z tobą. by nastał czas ciszy i pokoju. zobaczysz swą własną przemianę w tym zwierciadle. pewni. Lekcja 125. Woła do ciebie z głębi twego umysłu. które wydają się najbardziej odpowiednie. Gdy zaprzeczymy naszemu oddzieleniu od naszego Ojca. przywracając ich do życia. aby ten świat mógł współdzielić z nami nasze rozpoznanie rzeczywistości. A ty w swym własnym odbiciu w tym lustrze ujrzysz twarz Chrystusa. Dziś chcielibyśmy doświadczyć jedności z Nim. jaki do tych z czasu. co dostaliśmy od naszego Ojca. a także w umarłych. z pełną wdzięczności świadomością. Żadne inne środki nie mogą go zbawić. w nieprzemijającej świętości i pokoju. ciągle przy nim i w jego umyśle. Ich myśli są poza czasem i ani czas. gdyż najpierw ujrzeliśmy to wewnątrz siebie. powtarzając co godzinę następujące słowa: Obym stale pamiętał. w którym byli stworzeni. może jutro. W dniu dzisiejszym. dopóki Jego Słowo nie rozniesie się po całym świecie. byś słuchał dziś Jego Słowa. Zaakceptowaliśmy te dary i teraz chcielibyśmy je rozdawać. jest twoim własnym pięknem. byś mógł się w nim przejrzeć. że On nie zawiedzie. Pokładamy ufność w Bożym Głosie. który powie. co dziś będzie najbardziej odpowiednie. gdy zaświtają w twym umyśle. ani odległość nie mają na nie wpływu. piękno. Twój Ojciec chce. jak i do tych. od czasu do czasu. Twoje korzyści nie będą mniejsze. że nigdy lepiej nie spędziłeś czasu. ma Słowo Boże za przewodnika. To nasze doświadczenie uwalnia ten świat. a odnosi się to zarówno do tych z przeszłości. Te pół godziny będzie niczym lustro otoczone złotą ramą. na zawsze wolną i Powrót do spisu treści . który dopiero nadejdzie. Słuchaj Go dzisiaj. znajdziesz je w swym umyśle. dopóki twój spokojny umysł nie wysłucha i nie zaakceptuje przesłania. Może dziś. której poświęciłeś owe pół godziny. które zostanie ci podarowane w zamian za te święte pół godziny. gdyż Boży plan jest po prostu taki: Syn Boży ma wolność zbawienia samego siebie. którzy wiedzą. by można było ją zrozumieć. którzy idą teraz obok nich. pojmiesz i zobaczysz. gdzieś. że jesteś jednym z Bogiem. może jutro. one się tobie ujawnią i uda ci się je rozpoznać. Przebywaj z Nim przez te pół godziny. Pokój nie jest możliwy. że są w jedności z Bogiem. ani też nie podajemy żadnych szczególnych słów kierujących twymi rozmyślaniami.

jest kluczowa dla przemiany myślenia. jakie nakładają na twój wzrok oczy ciała. Oprócz tej dyrektywy nie będziesz dziś potrzebował żadnej innej. Gromadzimy się dziś przy tronie Boga. co całkowicie niepodzielne i w pełni prawdziwe. ponieważ nie możesz usłyszeć Jego Słowa. Ponadto myślisz. Nie ukrywał Siebie przed tobą. Jego Głos chciałby przekazać ci Jego święte Słowo. Odsuwamy na bok wszelki osąd. który nie ma żadnego związku z twoimi myślami i że ty możesz postępować w sposób. którym jego Stwórca przemawia. Dzisiejsza idea. To właśnie twoje słowo On wypowiada.115 tak samo wolną jak wola jego Ojca. Wszystko. a ty nigdy nie opuściłeś swojej Jaźni. a ty możesz osądzać ich grzechy i wciąż będąc niepotępionym. któremu przebaczasz. który jest w tobie. a ich wołania o pomoc nie są w żaden sposób powiązane z twoimi własnymi. nie dopuszczając do tego. wierzysz. pewnością co do swego celu i niezawodnym kierowaniem (zmierzającym do jego osiągnięcia). tylko po to by pokazać. by ci powiedziała. gdy odszedłeś na pewien czas od Niego. ale prowadzi go miłość. On nie zasłużył na twą pobłażliwość czy tolerancję i nie jest wart Powrót do spisu treści . Dziś On mówi do ciebie. czym jesteśmy. Zna Swego Syna i chce. aby po całym świecie rozlały się fale zbawienia i nastał święty czas pokoju. Nie przywiązuje wagi do iluzji. który nie ma żadnego oparcia w ich myślach. zamiast tej idei. Wydaje się tobie. albowiem jesteście tacy sami. w świętości. On nie czekał. w co. Myślisz więc. a bezsensowne pragnienia nie zostaną wyciszone. nie można osądzać. Lekcja 126. że kiedy „przebaczysz” grzech. gdzie On zawsze przebywa. a jedynie oczyszczany i uświęcany. co daję. Usłyszysz Słowo. dopóki twój umysł nie stanie się przez chwilę spokojny. w całkowitej jedności. jakie masz na swój własny temat. bez iluzji wprowadzanych do tego. To jest Słowo wolności i pokoju. Słuchaj dziś w ciszy swojej Jaźni i pozwól. Rozważmy to. w którym Wola Boża jest połączoną wolą Syna i jego Ojca. przyjąć w ciszy Słowo Boże. Zrozumiesz dzięki jakim środkom przychodzi do ciebie zbawienie i nie będziesz się wahał. Jego Miłość jest wszystkim. nie będziesz miał żadnych problemów z całkowitym przebaczeniem. aby dzisiejsze ćwiczenia wyniosły cię ponad myślenie tego świata i aby widzenie duchowe uwolniło cię od ograniczeń. że Bóg nigdy nie opuścił Swego Syna. Dzisiaj trzy razy. gdy On przemawia do ciebie. Bądź tylko wyciszony i słuchaj. On go nie zna. by pozostawał on Jego częścią bez względu na swoje sny. Uważasz. całkowicie obca dla ego i dla myślenia tego świata. Jeśli uwierzysz w to stwierdzenie. w czasie najbardziej odpowiednim na wyciszenie. ani bez podziału na Umysł Ojca i Syna. Jego Głos oczekuje na twoje wyciszenie. święty Synu Boga. poświęć dziesięć minut na to. by ich użyć teraz. Oczekuj Jego Słowa w ciszy. by nie słuchać głosów tego świata. ale zamiast tego łagodnie wsłuchać się w Słowo Boże. nie masz z tego bezpośrednich korzyści. Okazujesz miłosierdzie komuś niegodnemu. Bądź dziś wyciszony. Co godzinę wycisz się na moment i przypomnij sobie. Nie będziemy też siebie dziś osądzać. którą On stworzył i której nigdy nie opuści. czym ty jesteś i czym On jest. by do tej ciszy wtargnęły nasze małe myśli. Jego głos jest bliżej ciebie niż twoja dłoń. że jego wola nie należy do niego. by dał ci Swoje Słowo. że mogą oni grzeszyć bez wpływu na twoje postrzeganie samego siebie. bez jakiegokolwiek oddzielenia. by pomóc ci przygotować twój święty umysł do słuchania Głosu. Nic go nie zmusza by podążał tą drogą. osobiste życzenia i byśmy osądzali Jego święte Słowo. jest mi dane. To swego głosu słuchasz. że inni ludzie są od ciebie oddzieleni i są zdolni postępować w sposób. że twoje stanowisko w różnych sprawach czy twe poglądy nie mają na nich wpływu. aż zwrócisz się swym umysłem do Niego. że masz na dziś wyznaczone specjalne zadanie. niż twoje serce. ale poczekamy w ciszy na Słowo Boże. gdyż tego. Dziś ma być przywołany pokój. że ty jesteś lepszy i znajdujesz się na wyższym poziomie niż ten. Dziś nie będziemy słuchać tego świata. zjednoczonej woli i zjednoczonego celu. które jest jeszcze bliżej ciebie. w tym spokojnym miejscu wewnątrz umysłu. On przemawia do ciebie z miejsca. pozostawać w pokoju. Będziemy dziś w ciszy słuchać Bożego Głosu. jaką spowoduje ten kurs. Nie jest osądzany. Wysłuchaj tego. co mówi twój Ojciec. bez względu na szalone przekonanie. jaki ten świat wydał o Synu Bożym.

Nie jest ono środkiem uwolnienia ciebie od tego. które jest zawarte w ćwiczonej dziś idei. Będziesz potrzebował pomocy by uczynić to sensownym. Jest wtedy tylko jakąś formą ekscentryzmu. przypominaj sobie. Tak. gdyż jest to obce myśleniu. Ale ta Pomoc. co było dane. musi uzdrowić ten umysł. jak je postrzegasz. jest do twej dyspozycji. Czy myślisz. który sprawia. że widzisz w kimś innym coś innego niż w sobie. który daje. co On ci daje. co od niego usłyszysz. życzliwą i dobroczynną ale nie zasłużoną. jest teraz przy mnie. który nie rozumie przebaczenia i poszukaj bezpiecznego schronienia w cichym miejscu. w rzeczywistości nie zostało dane. otwierając swój umysł na Jego Miłość. że On mówi twoimi słowami do ciebie. Ofiarowana mi Pomoc. ale to. Nie dając Mu daru. by twój umysł o tym celu zapomniał na czas dłuższy. by mógł dokonać w nim Swojej korekty. nie jest twoim własnym grzechem. to przebaczenie nie ma żadnych podstaw. Uwierz Mu dziś i poproś Go. niż był jego grzech.116 twego daru. Nie tego Bóg chciał dla ciebie. zamknij swoje oczy. ale powiedz sobie: Wszystko. a tobie nic nie daje. rozpoznając. gdzie myśli są przemienione. kto na to nie zasługuje. gdy go odmawiasz. I jeśli tylko dostrzeżesz mały przebłysk uwolnienia. Jednak ona pozostawia ci zawsze prawo by nie pozwolić grzesznikowi uciec od sprawiedliwej zapłaty za swój grzech. a fałszywe przekonania odłożone. dzięki której przebaczenie zajmuje właściwe miejsce pośród twych priorytetów. który przebaczasz. Dziś próbujemy zrozumieć prawdę. jest ono tylko powstrzymaniem otwartego ataku. jest ono jakąś zachcianką pobłażliwości. jest mi dane. że słyszysz Głos prawdy i uzdrowienia. Bądź gotów przyjąć tę naukę. jaką stanowi ono dla ciebie. Nie pozwól. a ten dar jest wtedy nie bardziej twój. Ktoś inny go popełnił. czy prosiłby cię On o ten dar. Przecież grzech. taki cel. by nauczyć się. Tak często. Jednak. nie możesz rozpoznać Jego darów i myślisz. odmówienie go jest sprawiedliwe. To jest myśl. I prawdziwe przebaczenie. jak je pojmujesz. co znaczy przebaczenie i pozwoli tobie uświadomić sobie wartość. ponieważ dawanie jest otrzymywaniem. Tak. że dający i otrzymujący są tym samym. która uwolni twój umysł od wszelkich przeszkód w zrozumieniu. który do ciebie przemawia i że zrozumiesz słowa. nie może przynieść ci pokoju. którym czasem się kogoś obdarza. że On ci ich nie dał. dzisiejszy dzień stanie się dla tego świata dniem chwały. musiało też zostać odebrane. Nie ma mocy przywrócenia jedności z tym kimś do twej świadomości. jeśli twe zbawienie opierałoby się na zachciance? Nie rozumiesz przebaczenia. Poświęć dziś dwa razy po piętnaście minut na próby zrozumienia dzisiejszej idei. że Pan Niebios pozwoliłby. którymi On do ciebie się zwraca. że nie jest już możliwa prawdziwa równość z tobą. o który On cię prosi. Powtarzaj dzisiejszą ideę i poproś o pomoc w zrozumieniu. będzie przez ciebie odebrane. na co nie zasługuje. To. której potrzebuję. jak to jest możliwe. A ja Jej zaufam. podarunkiem. iż dzisiejszy dzień ma szczególną wartość dla ciebie i twoich braci. W ten sposób przebaczenie zostaje oparte na całkowicie błędnych przesłankach. co daję. jako środek osiągnięcia zbawienia. by współdzielił z tobą dzisiejsze ćwiczenia w prawdzie. a czasami się go mu odmawia. Jeśli to wszystko ma być prawdą. Następnie pobądź w ciszy przez chwilę. że to jest prawda. co pozostaje nieodebrane. dajesz mu to. Nie ma więc prawa do twego przebaczenia. ponieważ to. Powrót do spisu treści . I będąc łaskawym dla niego. jeśli nie byłby on przeznaczony dla ciebie? Czy mógłby zadowolić się pustymi gestami i uznać takie bezwartościowe prezenty za warte Jego Syna? Zbawienie jest lepszym darem niż to. co ona naprawdę znaczy. W ciszy. a ty nie powinieneś cierpieć. aby od tego zależało zbawienie tego świata? Czy jego troska o ciebie nie byłaby rzeczywiście mała. bez wymaganej korekcji w twym umyśle. że postanawiasz czasem okazać swą łagodność i ułaskawiasz kogoś. na których mogłoby się pewnie i niezawodnie oprzeć. Ciesz się. aby nie patrzyć na ten świat. która polega na tym. że masz dzisiaj określony cel. której potrzebujesz. Jest nią myśl. ponieważ jego grzechy tak go poniżyły. do którego jesteś przyzwyczajony. I uwierzysz w to. Przebaczenie jest prezentem jedynie dla niego. Ponieważ przebaczenie jest niezasłużone.

Nie ma innej miłości oprócz Bożej. Myśli także. jest wszystkim co jest. Zatem z radością powierzmy dziś trochę czasu Bogu. narusza prawdę o tym. Jej znaczenie tkwi w jedności. Żaden kurs. jaki sens ma miłość. powstały aby ukryć prawdziwe znaczenie miłości. wszelka miłość jest Jego. nie ma różnic ani rozróżnień. że istnieje określony sposób na kochanie jednego i inny sposób na kochanie innego. że może czasami kochać. Dwa razy w dniu dzisiejszym uwolnij się na piętnaście minut od wszelkich praw. a tym. co dla ciebie miłość znaczy. a czasami nienawidzić. Nigdy nie zmienia się w zależności od osoby czy okoliczności. kto go nie ceni. osiągniesz niezmierny postęp w zbliżaniu się do twego uwolnienia. o jaki w tym kursie się ciebie prosi. wówczas chciałaby osądzać. którego ten świat przestrzega. rozumiejąc. którym. Jeśli dziś przemknie przez twój umysł choćby najmniejszy przebłysk tego. Znaczenie miłości jest niejasne dla każdego. Jej pełnia stanowi moc utrzymywania wszystkiego w jedności i jest ogniwem tworzącym więź między Ojcem i Synem. Powrót do spisu treści . Zawołaj więc swego Ojca. Mieć takie poglądy na temat miłości to znaczy nie rozumieć jej. Nie ma innej miłości oprócz Jego. że nie ma lepszego sposobu wykorzystania czasu niż ten. musisz być posłuszny. I będzie błogosławił tę lekcję Swoją Miłością.117 Lekcja 127. Dziś znikają tysiące przyszłych lat oczekiwania na zbawienie przed bezczasowością tego. Nie ma w niej podziału na części czy stopnie. odmówić jej innym i nadal trwać w tej miłości. którego celem jest nauczyć cię. którą przypisałeś jego marnym ofertom i bezsensownym prezentom i pozwól. może z łatwością uciec ten. jak myślisz. Każda zasada. że oszczędzamy sobie zbędnej przyszłości tak jak i darujemy sobie przeszłość. od wszystkich ograniczeń. Nie zdaje sobie on sprawy z tego. Nie istnieje żadna inna zasada. czym jest miłość. Podziękujmy dziś. który wydaje się być więzieniem. Miłości nie można znaleźć w ciemności i w śmierci. I dlatego myśli. nie może pomóc ci zrozumieć. że zmieniająca się miłość musi być niemożliwa. czym On jest. a także Jego Syna. Albowiem to. Jeśli miłość mogłaby wytwarzać takie różnice. będąc pewnym. oszczędzając sobie nieprzeliczoną liczbę lat oczekiwań. Miłość jest prawem. której ten świat przestrzega. gdy tylko pozwolisz. Nie szukaj swej Jaźni w tym świecie. czym ty jesteś. utrzymując je w ciemności i w tajemnicy. a to. że coś można obdarzać jednym rodzajem miłości. które zachowuje Ich obu na zawsze takimi samymi. którym poddane jest twoje życie i od wszystkich zmian które. czym naprawdę jesteś. zbliżający cię do celu ustanowionego przez ten kurs. Nie jest On niczym ograniczony. Dziś podejmiemy się wykonać najdłuższy krok. gdzie miłości nie ma. Z tego świata. Jest ona Sercem Boga. Miłość nie może osądzać. Otwórz swój umysł i odpręż się. by Jego Głos nauczył znaczenia miłości twój czysty i otwarty umysł. nie mógłby nie zaakcentować faktu. że miłość może się zmieniać. Sens miłości jest sensem twego istnienia współdzielonego z samym Bogiem. Będzie przebywał z tobą. która rządzi tam. tak też patrzy na wszystko jak na jedność. Może myślisz. są człowiekowi przeznaczone. I On Sam umieści iskrę prawdy w twym umyśle. a coś innego – innym. który myśli o niej jak o czymś podzielonym czy częściowym. dzieląc ludzi na prawych i grzeszników i postrzegać Syna Boga w oddzielnych częściach. które nie ma przeciwieństwa. On Sam to obiecał. gdy kiedykolwiek porzucisz swe fałszywe przekonania i mroczne iluzje na temat własnej rzeczywistości i na temat tego. Miłość jest jedna. Ona jest podobna tylko do samej siebie i wszędzie niezmienna. które słyszą Głos miłości. by ich miejsce zajęły dary Boże. że możliwe są różne rodzaje miłości. jak sądzisz. Żadne prawo. Tak jak sama w sobie stanowi jedność. które widzą i uszu. Nie ma innej miłości oprócz Bożej. jakie w kwestii miłości ten świat wytworzył. co znaczy miłość. Dzisiaj ćwiczymy uwalnianie twego umysłu od wszystkich praw. Jednak ona jest w pełni widoczna dla oczu. nie ma żadnych rodzajów czy poziomów. czym jest miłość i czym ty jesteś. a zatem ty również nie jesteś. że Jego Głos ci odpowie. Jednak takie pojmowanie miłości musi umknąć umysłowi. czego się uczysz. Odmów mu więc wszelkiej wartości. czym On jest. On rozjaśni wszystkie twe próżne myśli i pomoże tobie zrozumieć prawdę o miłości. kto uważa. jak sobie przypomnieć czym naprawdę jesteś. Przekonania. że może obdarzyć miłością jednego. Być może myślisz. w które teraz wierzysz. że nigdy nie może powstać różnica pomiędzy tym. jest tym.

Będzie wówczas wdzięczny za to. musi uznać tę myśl za prawdziwą. nie możemy pozostawić części nas poza naszą miłością. które obracają się w końcu w gorzką rozpacz. czego i ty musisz się uczyć. wartościowy dla twego umysłu. Nic nie jest tu warte ani jednej chwili zwłoki i bólu. czego poszukujesz. Daj mu dziesięć minut odpoczynku trzy razy w dniu dzisiejszym. Dziś ćwiczymy oddalanie od siebie wszelkich myśli. mając pewność. to tylko łańcuch. Miłością Boga. nie można odnaleźć w bezwartościowości. które nadały temu światu wartość. Albowiem postrzegasz siebie zgodnie z tym. kto razem z tobą odbywa tę podróż i kto przybył tu by uczyć się tego. Teraz wszyscy są naszymi braćmi w Bożej Miłości. bracie. Uwolnij tylko jego skrzydła. Zrób sobie małą przerwę. Każdy. Ten nowo narodzony świat jest teraz w stadium początkowym. Co najmniej trzy razy na godzinę pomyśl o kimś. którzy przybyli by nauczyć się odrzucać ten (stary) świat. A gdy potem znowu otworzysz swoje oczy. Będziemy pamiętać o nich przez cały dzień. kiedy postrzegasz tu zbawienie. gdzie jest jego miejsce. na którym odnajduje swój dom. którymi związałeś swój umysł. jak tylko temu. który. po to. Lekcja 128. nie opóźnia twego postępu na drodze do zbawienia. przekaż mu tę wiadomość od twej Jaźni: Błogosławię cię. co bezwartościowe. Świat. w końcu cię ogranicza. czego chcesz. ukrywając przed tobą twą prawdziwą wartość i dodając kolejną przeszkodę na drodze prowadzącej do prawdziwej świadomości twojej Jaźni. Każda rzecz. choćby tylko Powrót do spisu treści . a zaoszczędzisz sobie lat nieszczęść. gdzie przywrócone mu zostanie zdrowie. który cię do niego przykuwa i nie służy żadnemu innemu celowi. Nie oszukuj się więcej. nie posiada niczego. by podniosło twą wartość w twoich oczach. czego chcesz. kto by chciał zostawić ten świat za sobą i wznieść się ponad jego nikłe możliwości i nędzne sposoby. wycisz się na chwilę i zobacz. by twój umysł uwolnił się z łańcuchów. ani jednej chwili niepewności i wątpliwości. jest taki. gdy pozwolisz. że dołączy do swego świętego celu. Ten świat. I ujrzymy jak wzrasta w zdrowiu i sile. jakie względem nich mieliśmy. nie ma niczego tobie do zaoferowania. Teraz wszyscy oni są uwolnieni. która mogłaby cię powstrzymać i nie wierz. niepodobna do tej przeszłości pod każdym względem. został wytworzony w nienawiści. jakie przypisaliśmy różnym okresom w jego historii i wszelkim jego marzeniom. nie ulegnij więc pokusie. Jedyny cel. może zaoferować jedynie nicość. który widzisz. które zamykały drzwi do wolności od tego świata i podążamy tam. by stał się wrogiem miłości. czego chcę. że nie ma innej miłości oprócz Bożej. jak daleko wzniesiesz się ponad ten świat. co ma pewną wartość. wraz z nami. W ten sposób pozbywamy się łańcuchów. Uwierz w tę myśl. wolność i miłość. nie będziesz już wszystkiego co widzisz cenił tak jak poprzednio. gdyż jeśli chcemy poznać swą Jaźń. Utrzymujemy w swych umysłach świadomość ich bezcelowości i rezygnujemy z wszelkich życzeń. Nie ma w nim niczego do kochania. jaki ten świat w sobie mieści. I wznosimy swe oczy na inną teraźniejszość. którą chciałbym współdzielić z tobą. którą w tym świecie cenisz. Wszystko. Tego. Niechaj nic. gdy uwolnisz swój umysł od łańcuchów i pozwolisz mu zmierzać do osiągnięcia poziomu. że przez chwilę stanie się wolny. nie zatrzymując się by szukać w nim jakiejś nadziei. co odnosi się do myśli związanych z ciałem. jakie nadaliśmy różnym aspektom tego świata. by obdarzyć swym błogosławieństwem wszystkich. Albowiem chciałbym nauczyć się radosnej lekcji. który widzę. by nigdy więcej już jej nie pamiętać.118 Dziś zostawiamy przeszłość za sobą. abyś przeszedł obok niego. jak myśleli. To. Wie. niezliczonych rozczarowań i nadziei. Niechaj twój umysł spocznie w swoim Stwórcy. gdzie świta przyszłość. I gdy pojawia się on w twym umyśle. gdzie nie krępują nas pomniejsze cele i rzeczy o małej wartości. Uwalniamy się od myślenia o celach. co mógłbyś w jakikolwiek sposób użyć i co mogłoby dać ci radość. której tam nie ma. że ten świat posiada coś. a poleci pełen radości. Świat. a twoja i moja miłość należą do nas obu. co cenisz i w ten sposób czynisz to częścią siebie. Za każdym razem. cała twoja perspektywa spojrzenia na ten świat zmieni się. który widzisz. Uwolnij się dziś z łańcuchów. niczego. nie posiada niczego.

pragniesz naprawdę! Niechaj będzie ci to dziś dane. Poza tym światem istnieje inny świat. Rozpocznij w ten sposób: Powrót do spisu treści . Świat. który widzisz. Świat. lepszego świata. gdzie on chciałby być i gdzie podąża by spocząć. gdzie miłość trwa wiecznie. Twój Przewodnik jest pewny. popadniesz w przygnębienie. czego chcę. czeka tylko na twój wybór. gdyż jeśli nie dowiesz się. a zemsta nie ma sensu? Czy jest stratą uzyskanie wszystkich rzeczy. że w czymkolwiek z tego świata. by zająć miejsce starego. co dla ciebie ważne i odbiera ci wszystko to. w którym słowa całkowicie zawodzą. gdzie strata jest niemożliwa. Nie można w nim znaleźć trwałej miłości. czego nie da się wyrazić w słowach. którego chcę. okrutny. do takiego. którego nie chcesz. Ćwicz swą chęć dokonania tej zmiany dziesięć minut rano i wieczorem i jeszcze jeden raz w środku dnia. gdzie wszystko ma swój koniec. a ty uwalniasz swój umysł od przywiązania do wszelkich rzeczy. widzisz jakąś wartość. To. A jednak jak blisko tego jesteś. a one znikną. teraz już odsuwasz się od czasoprzestrzeni przechodząc do bezczasowości. A twoje miejsce jest tam. których naprawdę chcesz i które się nie zakończą. ponieważ jej tu nie ma. Tu możesz tylko spoglądać naprzód. na co można mieć nadzieję. Nie przypisuj im wartości. jest rzeczywiście bezlitosny. by zająć miejsce wszystkich rzeczy. On tylko unieważnia to. zupełnie tobą nie zainteresowany. w której porozumiewanie odbywa się za pomocą języka nie używającego słów. co wybierasz w zamian. Dzisiejsza myśl przewodnia wynika z tej. Chroń swój umysł również przez cały dzień. dużo bardziej satysfakcjonujący. co Oni mówią. Jak bardzo jesteś od tego oddalony. że ten świat może ci to zaoferować? Może byłoby warto zastanowić się jeszcze raz przez chwilę nad tym. że oprócz tego świata istnieje coś jeszcze. gdy poddajesz się ograniczeniom tego świata. odmów przykuwania łańcuchem twego umysłu. nigdy nie odwracając się do tyłu. Jest to świat czasu. ale będą trwać tak długo. Może wreszcie ustąpisz i przyznasz. że ten świat jest bezwartościowy. Porozumiewanie się. Ich wiedza jest bezpośrednia. a Jego Syn mówi do Niego. Nie możesz poprzestać na idei. pozostaje niczym nie ograniczone na całą wieczność. ale których nie chcesz. jednoznaczne i jasne jak dzień. Dziś nie kładziemy nacisku na porzucenie tego świata. Twój umysł nie należy do tego świata. gotowy by natychmiast się mścić i bezlitosny w nienawiści. by znowu patrzeć na ten świat. Otwórz przed Nim swój umysł. czy są powody. Czy myślisz. w jakimś jego aspekcie lub obrazie. wybierając niecenienie nicości? Ten świat nie posiada niczego. by ten świat cenić. gdy oddalisz od siebie wszelkie myśli o wartości tego świata. ponieważ w końcu przejdziesz z tego innego.119 trochę. Jaką możesz odnieść stratę. Czy jest stratą odnalezienie innego świata. którego chcesz. Teraz ostatni krok jest już pewny. wypełniony radością i zdolny do zapewnienia tobie pokoju. który widzę. kiedy tylko uwalniasz go od tego świata. która głosi. którym Oni porozumiewają się. ale podkreślamy możliwość zamiany tego świata na inny. I gdy myślisz. w pełni współdzielona i w pełni zjednoczona. Przed takim stoisz wyborem. Lekcja 129. których poszukujesz. Język. by mnie tu zatrzymać. co przez pewien czas kochałeś. czego naprawdę chcesz. które ten stary świat ustanowił. by cię więzić. że nic nie stracisz na tym. która była przedmiotem naszych wczorajszych ćwiczeń. ale powiedz sobie ze spokojną pewnością: To nie skusi mnie. nie może być wyrażone za pomocą symboli. ponieważ to. do ciszy. I Sam Bóg mówi do Swego Syna. a one będą wydawać się prawdziwe. Szanuj je. ale tego. jak tego sobie życzysz? Jednak nawet one zostaną wreszcie wymienione na coś. Nadchodzi nowy świat. nie posiada niczego. czego naprawdę pragniesz. ale który jest całkowicie zrozumiały. gdzie nie istnieje nienawiść. gdy zamieniasz go na świat. niestabilny. nie używa słów. Wycisz się i odpoczywaj.

jest. jedno po drugim. co pozostaje. A to. gdzie jedno się zaczyna a drugie kończy. którego chcę. a to. ponieważ ma swoje źródło w jednej emocji i odzwierciedla swe źródło we wszystkim. Jakiej może więc strach dokonać projekcji na ten świat? Czy można widzieć coś prawdziwego w ciemnościach? Prawda jest przysłonięta przez strach. ale wciąż pozostają nierzeczywiste. z twojego punktu widzenia. który widzisz i w milczącej ciemności przyglądaj się jak światła. niż tylko lekcji. Postanawiam widzieć tamten świat zamiast tego. całkowicie spójny. było tylko stratą. Podziękujmy dziś za to. Tego tam nie ma. obejmującego wszystko wyboru. Tylko jeden pozostaje. co myślisz. że dany jest ci dzień łaski. Nauczymy się dziś czegoś więcej. by widzieć dwa światy. Jednak. czego boisz się zobaczyć. czego naprawdę chcę. co myślisz. co myślisz. Nikt nie może widzieć świata. zatem one nie mają przyczyny. by widzieć świat. albo drugiego i innej decyzji w tej kwestii nie możesz podjąć. który widzisz. nie posiada niczego. co nie może być odnalezione. którego chcę. co ma dla ciebie wartość. czemu nie chce nadawać realności? I kto może postanowić. Miłość i postrzeganie idą ręka w rękę. który widzę. ten drugi znika. aż to. Prawdziwe lub nieprawdziwe – to jest wszystko. który widzisz. I każdy musi zobaczyć to. Lekcja 130. Te wszystkie rzeczy zostały wytworzone przez wroga miłości. Można ich poszukiwać. Jest on jednolity. co może być prawdziwego w ślepych wyobrażeniach zrodzonych w panice? Czego byś chciał z tego. Poza tym światem istnieje inny świat. co jest naprawdę. czego obawiałeś się stracić. Jednak miłość nie może mieć wroga. które zupełnie się na siebie nie nakładają. z wszelkich odmienności i całego mnóstwa różnic. że to. Można je cenić.120 Poza tym światem istnieje inny świat. Jest niemożliwe. Dziś postaramy się nie iść na kompromis tam. Świat. odzwierciedla tylko twój wybór tego. Chcesz widzieć to. za to strach osłania ciemnością to. by świecić nad twymi powiekami. Dziś nie będziemy ich szukać. zapalają się pojedynczo. jest tylko wyobrażone. które nie są światłami tego świata. gdy stapiają się one w jedną całość. którego się boi? Strach musi oślepiać. że podjęliśmy właściwy wybór. Ta lekcja również naucza. gdy odpoczywasz poza tym światem ciemności. ponieważ tu nie ma niczego. Potem zamknij swe oczy na ten świat. że dokonałeś już pełnego. traci wszelkie znaczenie. zostało wytworzone przez strach. któremu umysł postrzegającego nie przypisał żadnej wartości. Powrót do spisu treści . ale nie można ich znaleźć. że widzisz. nie wywołują skutków i tak naprawdę nie istnieją. nie będziemy tracić tego dnia na poszukiwania czegoś. Dziś uświadamiamy sobie. że nie można widzieć dwóch światów. czego chcę. Postrzeganie jest spójne. Teraz rzeczywiście rozumiemy. Wierzysz. pomiędzy czym możesz wybierać i niczego ponadto wybrać nie możesz. co widzisz. że nie ma straty. A jednak twój umysł może widzieć je wyraźnie i potrafi je zrozumieć. Dziś światła Niebios pochylają się nad tobą. Albowiem wreszcie ujrzeliśmy jej przeciwieństwo i jesteśmy wdzięczni. co widzisz. ponieważ jego bronią jest (następująca reguła): Nie możesz widzieć tego. Nie można widzieć dwóch światów. kto może naprawdę jednocześnie kochać i nienawidzić? Kto może pragnąć tego. co takie wyobrażenia ci pokazują? Co chciałbyś sobie zatrzymać z takiego snu? Wszystko. Masz tylko możliwość wyboru widzenia albo jednego. wierząc. gdzie nie jest to możliwe. że ten świat. To. Jednak. co chcesz widzieć. że ten świat jest zbudowany z wszystkiego co oddzielone. Tych świateł twe fizyczne oczy nie mogą ujrzeć. Gdy szukasz jednego. w co wierzy. Przypominaj sobie to postanowienie co godzinę i przeznacz chwilę na potwierdzenie tego wyboru poprzez odłożenie na bok wszelkich myśli i zatrzymanie się tylko na tej: Świat. jest dowodem na to. że to co widzisz jest tam naprawdę. że chce widzieć. jest odbiciem tego.

Nie chcesz iluzji. że musisz szukać. a to co wtedy widzisz jest rzeczywiście piekłem. nie będziemy też próbować wnosić do naszych umysłów jakichś elementów nierzeczywistości. co piekło by ci pokazało. będącej echem zapomnianego dziedzictwa. podczas gdy w swym sercu modlisz się o niebezpieczeństwo i o ochronę twego marnego snu. takiego celu. że coś za ich pośrednictwem uzyska? Do czego mogą one prowadzić? I czy mogłyby przynieść rezultat. że choćby najmniejsza część piekła jest prawdziwa. że dasz mu moc czynienia tego. Bóg tam będzie (z tobą). które masz do wyboru. niezawodną moc. gdy szukasz miłości gdzie jej nie ma. jaką daje mi Bóg i obym nie uważał tego świata za wartościowy. z powodu których tu przybyłeś. gdy tylko się pojawi. która z wdzięcznością pomoże ci w wykonaniu tego wielkiego kroku. co widzisz i tylko tym. wciąż masz wolność wyboru celu. Nierzeczywistość lub rzeczywistość. Któż może używać takich środków i mieć nadzieję. Lekcja 131. potępiasz swoje oczy i przeklinasz swój wzrok. Raduj się również z uświadomienia sobie. Dzieje się tak. które nie mogą być osiągnięte. jeśli to poszukiwanie oparte jest na sprzeczności? Nie jest możliwe osiąganie celów. Jednak wciąż możesz wybrać uwolnienie Nieba. który pochodzi od idei porzuconej. Oczekuj Bożej pomocy gdy mówisz: Jest niemożliwe. Nie będziesz wątpić w to co ujrzysz. Rozpoczynając pięciominutowe ćwiczenia odłóż wszelkie bezwartościowe błyskotki tego świata. by widzieć dwa światy. poznasz podtrzymującą cię Bożą moc. gdy szukasz bezpieczeństwa pośród niebezpieczeństwa. Szukasz ochrony i bezpieczeństwa. Albowiem tu przybyłeś i będziesz na pewno czynił te rzeczy. Fiasko staje się twym udziałem wtedy. w stronę jedności. prowadzi do śmierci. ponieważ jest to poszukiwanie nicości i gdy w ten sposób szukasz życia. który nie jest z tego świata i nie zawiera żadnej jego myśli. gdy zdążasz do celów. Nie można ich osiągnąć dlatego. I gdy dokonasz tego wyboru. Ciesz się. co widzisz. chętnie oddamy się przez pięć minut myśli. Gdy uznajesz. czego naprawdę chcesz. prosisz o śmierć. żebym mógł odnaleźć swoją wolność. który wytworzyłeś. a jednak zawierającej wszystko.121 Dziś sześć razy. co zmyślone. Rozpocznij swe poszukiwania innego świata prośbą o dodatkowe siły i rozpoznaniem czym jest to. Innymi słowy. Wszystkim co potrzebujesz powiedzieć jakiejkolwiek części piekła. Któż mógłby odnieść sukces w poszukiwaniu stabilności. Albowiem wezwałeś wielką. starej. która kończy wszelkie kompromisy i wątpliwości. chyba. by zastąpić wszystko. by widzieć dwa światy. nieśmiertelności w mrocznych snach śmierci. poprzez uświadomienie sobie skrajności. na tym świecie. które są bez sensu. gdy poświęcimy nasze myśli poszukiwaniom tylko tego. Obym przyjął siłę. czego szukasz. piekło lub Niebo przybywa do ciebie zawsze jako jedność. Nikogo. gdy szukasz stałości w niestałości. nie może spotkać niepowodzenie. bez względu na formę. jest po prostu to: Jest niemożliwe. fałsz lub prawda jest tym. Odsuń od siebie dziś wszelką pokusę. co widzisz. że środki służące ich uzyskaniu są również bezsensowne. a jednak nowej. bo nie jest to takie postrzeganie. nieuniknione. wyrażonych poprzez wyraziste postrzeganie i uświadomienie sobie prawdy. co rzeczywiste. Jednak ten świat nie może ci dyktować celu twych poszukiwań. czego chcę. Wybór tego. kto zmierza do prawdy. jaką ona przybiera. że poszukujesz Nieba i że musisz Powrót do spisu treści . prowadzi zawsze do spójnego i konsekwentnego postrzegania. wykraczając ponad nie. który miałby szansę być prawdziwym? Pogoń za tym. jakie kiedykolwiek poprzednio widziały twoje oczy. Nie będziemy dokonywać tysięcy bezsensownych rozróżnień. Poszukuję wolności i to nie jest część tego. z wdzięcznością. a jednak przypomnianej. Nie przeoczysz Jego podziękowań. Jednak poszukiwania są tu.

Dlaczego czekać na Niebo? Ono jest tutaj już dziś. a nie w przeszłości czy przyszłości. Poszukaj tych drzwi i odnajdź je. Prze kilka minut obserwuj swój umysł i ujrzyj. Jednak nie dlatego. a my właśnie dziś zdążamy do prawdy. by odebrać Bogu Wolę? W ten sposób zaprzecza on sobie i ustanawia sprzeczność wobec tego. Bóg nie wytworzył sprzeczności. Odnajdziesz Niebo. że ktoś ci to zabierze. nie wytworzyłem sam. musi w końcu do niego dotrzeć. To. co znajduje się za nimi. niż te. Osiągniesz cel. Jednak tak być nie może. lub że jest ono w przyszłości. by ukryć to. ponieważ nikt nie może porzucić swego Stwórcy. a jednak się wydarzyć? To. On nie wytworzył dwóch umysłów. co nie istnieje. co znajduje się przed tymi drzwiami. Jak Wola Boga mogłaby być umiejscowiona w przeszłości. że szuka piekła. jego zmiennych wzorów i niepewnych celów. To. kto zmierza do prawdy. że Bóg stworzył cię bezgrzesznym. a gdy go chce. Dziś nie wybieramy paradoksu w miejsce prawdy. nie są moimi własnymi. I właśnie to jest dziś twoim życzeniem. Myśli. Wyciągnij swą rękę i zobacz. który Wieczna Wola dała mu na zawsze? Nie próbujmy dłużej nakładać obcą wolę na prosty cel Boga. Czas tworzy wielką iluzję tego. zanurzając się poniżej nich. nie pochodzi od Niego. oprócz tego nie ma teraz żadnego znaczenia. nie może spotkać niepowodzenie. chociaż próbuje z tym zwlekać. Jak mógł Syn Boga wytworzyć czas. którego poszukuję. Kiedy popełnia błąd. że ty tego nie chcesz. które dotychczas wytwarzałem. Pozostaw podobne do tych głupie myśli dziś za sobą i zwróć zamiast tego swoje myśli w stronę prawdziwych idei. jest obecne teraz. Niebo pozostaje twoją jedyną alternatywą wobec tego dziwnego. czego Bóg chce. co zaprzecza swojemu własnemu istnieniu i atakuje siebie. Poświęcimy temu celowi dziesięć minut trzy razy w ciągu dnia dzisiejszego i poprosimy o to. gdy twym jedynym zamiarem jest przejść Powrót do spisu treści . w świętym miejscu. że Niebo to przeszłość. Ale zanim spróbujesz je otworzyć. a ty odpłyń od nich. podczas gdy Niebo jest miejscem. Każdy może chcieć tego celu. Świata.122 osiągnąć cel. Nikt. jak łatwo te drzwi się otwierają. teraz już naprawdę nie chcesz niczego. Niebo jest tak odsunięte od czasu. ponieważ chce być. Potwierdzimy to. poza zasięgiem oddziaływania czasu. Kiedy zgubi drogę. by ukazał się nam rzeczywisty świat. nikt nie może zagrozić Jego doskonałości ani ponadczasowej i niezmiennej Miłości. On jest tu. którego naprawdę chcesz i będzie to tak pewne. nie mających swego źródła w prawdzie. chociaż twe oczy są zamknięte. jak pewne jest. poniżej tych myśli. Bóg nie doświadcza konfliktu. co On stworzył. który uważasz za prawdziwy. jeśli ono jest tam. który by zastąpił cenione przez nas głupie wyobrażenia prawdziwymi ideami. Nic. przypomnij sobie. a opłakanym wynikiem działania drugiego jest ziemia. Następnie pozwól by odeszły. by mógł wykonać wyznaczone zadanie. gdzie rezultatem działania jednego jest Niebo. których nie mogłeś całkowicie zamknąć. czy jak to. jest teraz. żaden inny cel nie ma teraz wartości. którego nie może odnaleźć. bym miał myśli innego rodzaju. dana jest mu możliwość korekcji tego błędu. Wszystko czego szukasz oprócz tego. że wytworzył piekło jako przeciwieństwo Nieba i wierzy. jak mała świeca od odległej gwiazdy. jako całkowite przeciwieństwo Nieba pod każdym względem. co leży za nimi. nie może doznać porażki. Dokonaj również przeglądu myśli. Nikt nie pozostaje w piekle. gdy rozpoczniemy nasze dzisiejsze ćwiczenia. co wybrałeś. bym mógł ujrzeć inny świat i o to. jak sądzisz. Stanie się tak dlatego. że przebywa w tym. bezsensowny świat. gdzie one nie mogą wejść. a myśli. że nikogo. nie jest też podzielone na dwie części. których chcę. wytworzonego przez ciebie świata i wszystkich jego zwyczajów. czego naprawdę chcesz. jest z powrotem do niej doprowadzany. ani żadna inna myśl. Syn Boży nie może szukać na próżno. Jak Jego Syn mógłby być w piekle. Zacznij od tego: Proszę o to. kto zmierza do osiągnięcia prawdy. od tego. odpadnie od ciebie. jego bolesnych przyjemności i tragicznych radości. jeśli Sam Bóg umieścił go w Niebie? Czy mógłby on stracić swój dom. a szukasz tylko tego. są w twym umyśle drzwi. które są zgodne z takim światem i które. oszukując się i uważając. są prawdziwe. Tam. czego On chce. gdzie Bóg chce by był Syn Boży. którego naprawdę chcesz. co nie ma sprzeczności. pojawiającymi się w miejsce myśli bezskutecznych i bez znaczenia. a to.

że przybyłeś na ten świat całkowicie oddzielony od siebie. dotyczących poszukiwania tego. Dziś Bóg dotrzymuje swej pradawnej obietnicy danej Jego świętemu Synowi. co mu przypisywałem. ponieważ utrzymujesz w swym umyśle ponure myśli o śmierci. Zmień tylko swoje zdanie w kwestii tego. Ten świat sam w sobie jest niczym. że możesz zrozumieć wszystko co widzisz. Idzie z tobą Duch. a iluzje wywołują tak samo silne efekty jak i prawda. przypomnij sobie o nim w ten sposób: Dziś szukam i znajduję wszystko czego chcę. byś mógł się pewnego dnia zbliżyć do tych drzwi i dzięki Jego pomocy bez wysiłku przemknąć się przez te drzwi do światła. ponieważ zmiana zdania oznacza. by przeszłość została oczyszczona. gdzie odnajdziesz cel wszystkich swoich poszukiwań. niewrażliwy na skutki swych myśli i całkowicie nieświadomy tego. To nie pycha mówi ci. od twego bólu i twych rozterek. Być może przez chwilę będziesz zaskoczony. Jeśli zapomnisz o tym szczęśliwym fakcie. Szaleniec myśli. błądząc w swoich snach. czego nie chcesz znaleźć. znalazłeś dokładnie to. że są prawdziwe. Dziś samo Niebo ustanowiło czas łaski dla ciebie i dla tego świata. co ci się przydarzy pomyśleć. od twych wątpliwości i twych nieszczęść. gdy zaczyna poddawać w wątpliwość ich źródło. Nie Powrót do spisu treści . Śmierć zbiera na nim wszędzie swe żniwo. Teraz to źródło myśli jest zmienione. a ty stoisz w świetle tak jasnym i tak wyraźnym. Ale to właśnie pycha utrzymuje. który w tym świetle widzisz przed sobą. jak nie twoja Jaźń? Wiara rzeczywiście ma moc. jest prawdziwy i nigdy w to nie wątpi. Przypominaj sobie często. A to. że nie wytworzyłeś tego świata. jakie kiedykolwiek miałeś i jakie będziesz miał. Nie może się dziś tobie nie udać. oprócz tego. które dziś się zakończą. Dziś nadszedł ten dzień. czego szukałeś. zanim sobie uświadomisz. że dzień dzisiejszy powinien być czasem szczególnej radości i powstrzymania się od ponurych myśli i bezsensownych lamentów. jak nie twoje przekonania? A cóż może zbawić ten świat. ale przybyłeś niechętnie do świata już wytworzonego. Cóż więzi ten świat łańcuchami. który prawie nigdy nie czeka na twe myśli. że to. że zmieniłeś źródło wszystkich twych myśli jakie masz teraz. Jednak w świetle prawdy. Twoje myśli mają potężną moc. twoich żalów i pretensji do tego świata oraz od czynienia go więźniem twych przekonań. by nadały mu znaczenie.123 przez nie. Myśli nie opuszczają swego źródła. jeśli masz zrozumieć dzisiejszą lekcję. to tylko twoje urzeczywistnione życzenia. To twój umysł musi nadać mu znaczenie. nie może spotkać niepowodzenie. Mój jedyny cel mnie do tego prowadzi. Uwalniasz przeszłość od wszystkich swych przeszłych myśli. a przyszłość uwolniona od twych odwiecznych lęków. pojawia się u niego nareszcie nadzieja wolności. Ta główna idea jest często podawana w tekście kursu i musi być utrzymywana w twym umyśle. którą znałeś i nie zapomniałeś o niej całkowicie. gdy przekroczysz te drzwi. Lekcja 132. Albowiem jeśli pozwolisz. odnajdziesz sposób ucieczki i przekażesz go temu światu. kto zmierza do prawdy. który widzi. Uwalniasz przyszłość od wszystkich pradawnych myśli. Uwolniłeś ten świat od wszystkich twych lęków. myśląc. jest uwalniany ten świat. którym możesz się przyglądać. Właśnie tu. gdy zmieniasz zdanie. To jest dzień radości. że ten świat. Nie ma żadnego innego świata. co chcesz widzieć i odpowiednio do tego musi zmienić się cały świat. że wytworzyłeś ten świat. bo pojawiamy się w wyznaczonym czasie i miejscu. Bez wahania uznaje też za prawdziwe wszystkie skutki swych myśli. Aniołowie oświetlają ci drogę i w ten sposób ciemność znika. Nadszedł czas zbawienia. a Jego Syn przypomina sobie Jego. gdy przybyłeś na ten świat. odzwierciedla prawdę. w teraźniejszości. Teraźniejszość pozostaje teraz jedynym czasem. to się dzieje. Uwalniam ten świat od wszystkiego. Nikogo. którego Niebiosa ci przysłały. ponieważ każdemu wolno zmienić zdanie w każdej kwestii i wraz z tym zmienić wszystkie swoje myśli. co w nim widzisz. Dopiero wtedy. że ten świat. który widzisz i że on się zmienia. którego sobie życzysz i w tym leży twe ostateczne uwolnienie. Być może myślisz. Jednak zbawienie jest łatwe do osiągnięcia.

jako ktoś oddzielny od Niego. że otrzymają tę lekcję w formie. który widzisz? Czy on stwarza tak jak On? Jeśli tak nie jest. na ile pozwoli się po niej prowadzić. Inni odnajdą ją w doświadczeniach nie z tego świata. Niektórzy ujrzą swą lekcję nagle. co się w tym świecie przejawia. który jest oparty na takiej idei. Będzie zawracał.124 istnieje żaden świat! To właśnie jest główna myśl. jakim mnie Bóg stworzył. odłączyć część Samego Boga i w ten sposób zniszczyć Jego Pełnię. nie możesz myśleć poza Nim. w tych ćwiczeniach. uwalniam ten świat od wszystkiego. Nie bardziej niż my tam być możemy. jak nie innym sposobem wyrażenia myśli. jeśli jesteś takim. który pojawia się na krótko w umierającym świecie. Tego świata nie ma. a co w nim wymyśliłeś. ani nie możesz też wytwarzać tego. nie w stwarzaniu iluzji. Nie istnieje żaden świat poza twymi myślami. w którym mógłbyś cierpieć. byś mógł poznać Myśli. wtedy ten świat nie jest prawdziwy i w ogóle nie może go być. że nie istnieje żaden świat i potrafią tę lekcję teraz zaakceptować. który jesteś Jego Synem. Dziś naszym celem jest uwolnić ten świat od wszelkich próżnych myśli. Tych myśli tam nie może być. w którym znajdujesz się zawsze. ponieważ On nie rozróżnia tego. które dziś wykonujemy. Ich gotowość sprawi. Albowiem my jesteśmy razem z nimi w domu. Jak mógłby istnieć świat różnych miejsc i mijającego czasu. które pokażą im. więc chciałbym poznać moją własną rzeczywistość. jakimi On nas stworzył. może czasem na chwilę się cofnie. którą mogą zrozumieć i uznać. jest fałszywy. na progu śmierci i potem powrócą. abyśmy mogli sami być wolni. co nie współdzieli jego bezczasowości i Miłości. ponieważ ona zawiera mocne fundamenty pod dzisiejszą ideę. nie istnieje poza nim i nie jest tak. Dzisiejsza idea jest prawdziwa. Uwolnij swój umysł. To. ani żaden czas. że ten świat nie istnieje. tam Syn się zaczyna. a ty utrzymujesz ten świat swym myśleniem wewnątrz swego umysłu. może być prawdziwy? Zaprzecz iluzjom i zaakceptuj prawdę. Nie istnieje żadne miejsce. że jesteś cieniem. jakie kiedykolwiek miałeś na temat śmierci. wówczas to twoje myśli wytworzyły ten świat i musisz go od nich uwolnić. a ponieważ ten świat nie jest rzeczywisty. jakim stworzył cię Bóg? Czym jest dzisiejsza lekcja. Chorzy stają się uzdrowieni. Zaprzecz. jakim stworzył cię Bóg. którzy są przygotowani do nauczenia się. I my. Czy świat. A niektórzy odnajdą tę lekcję w tym kursie. by jej nauczać. ponieważ Boże stworzenie nie jest w żaden sposób podobne do tego świata. a ujrzysz wyzwolony świat. gdy pozwalasz odejść wszystkim myślom o chorobie i umarli powstają. który nasz Ojciec dla nas zbudował. który widzisz. którą już wcześniej przerabialiśmy. ponieważ myśli nie opuszczają swego źródła. opartym na prawdzie. wówczas możesz go uwolnić od wszystkiego. by zaświadczyć o twym ojcostwie. że tam gdzie Ojciec się kończy. Powrót do spisu treści . który pozostaję takim. Jesteś takim. chcielibyśmy uwolnić dziś ten świat od każdej naszej iluzji. Bóg współdzieli Swoje Ojcostwo z tobą. którzy jesteśmy takimi. tylko poprzez zmianę tych wszystkich myśli. Albowiem jestem rzeczywisty. które te przejawy wywołały. że poznanie twej Jaźni jest zbawieniem tego świata? Uwolnienie tego świata od wszelkiego bólu jest tylko zmianą twego zdania na temat samego siebie. której ten kurs próbuje nauczać. jakie w nim dostrzegamy. czym jest On we własnej osobie i co jest jeszcze Nim Samym. gdyż jest on myślą poza Bogiem i został wytworzony by oddzielić Ojca i Syna. które współdzielisz z Bogiem. który mógłby spowodować zmiany stanu. I jeśli zostałeś stworzony przez Jego Myśl. jeśli pozostajesz takim. to ten świat. I jeśli jest on rzeczywiście twym własnym wyobrażeniem. a potem zajdzie jeszcze dalej. Czy są to prawidłowości właściwe światu. by to zaakceptować i każdy może zajść drogą prawdy na tyle daleko. Musimy teraz znów położyć nacisk na lekcję. jakim stworzył cię Bóg. Uwolnij ten świat! Twoje prawdziwe stworzenia czekają na to uwolnienie. ale takim samym jak Ojcostwo Boga. ponieważ ten świat nie istnieje. co mu przypisałem. Nie każdy jest gotów. jakie kiedykolwiek mieliśmy na jego temat i na temat wszelkich żywych istot. co on stwarza. Ale uzdrowienie jest darem tych. a potem znowu wróci by podążać naprzód. Jeśli ty jesteś prawdziwy. Jednak. ponieważ ujrzą wtedy prawdy w sposób oczywisty zaprzeczające jego istnieniu. gdy pozwalasz myślom o życiu zastąpić wszelkie myśli. Dwa razy w dniu dzisiejszym rozpocznij piętnastominutowy okres ćwiczeń następująco: Ja.

Praw rządzących wyborem nie możesz sam wytworzyć. co jest bezwartościowe. Kto zmierza do odbierania. Następnie. co zanika i umiera. tego nigdy nie było. Jest tak dlatego. poprzez wysyłanie mu swoich myśli i gdy kiedykolwiek jesteś kuszony by zaprzeczyć mocy twej prostej zmiany zdania. Innym dobrym i odnoszącym się do twego wyboru prawem jest to. Ale jest rzeczą mądrą nauczyć się praw. którzy są gdzieś w tym świecie daleko od ciebie. nic ci nie pozostanie. w istocie musisz go dokonać. zatem to nic nikomu nie oferuje. by przez to nie przenieść cię do miejsca. Dziś wyliczymy prawdziwe kryteria testowania wszystkich rzeczy. Każdy wybór. Jeśli rzeczy te nie spełniają tych rozsądnych wymagań. On nie może dać ci tylko trochę. którą on myśli. zaprzeczając. co jest niczym. z których wybierasz. dzięki którym możesz odróżnić to. by twój umysł przyciągały sprawy cielesne. ponieważ one mogą jedynie zastępować to. ponieważ nie istnieje w nim nic „pomiędzy”. jakie ten świat głosi. że chcesz. chociaż wydaje się. Zatem nie rozpoznasz rzeczy. wówczas powiedz: Uwalniam ten świat od wszystkiego. co jest wszystkim. Wcale nie musisz sobie zdawać sprawy z tego. którego dokonujesz. którą masz. ale o zdecydowanie za mało. kiedy coś wybierasz i poznać. gdzie istnieje tylko jeden wybór do dokonania. że gdy wysyłasz te myśli by pobłogosławiły ten świat. To jest już ustanowione i nie możemy tego zmienić. Gdy pozwalasz. co mu przypisałem i wybieram zamiast tego moją własną rzeczywistość. że lubi.125 Potem już tylko odpoczywaj. Na tym świecie nie ma zadowolenia. rzeczy które kupujesz. kto takie rzeczy wybiera. byłoby dla ciebie najmniej korzystne. że one istnieją. jak i do tych. że kiedy odmawiasz mu prawa do wszystkiego. jest oszukiwany przez nicość. Zatem jeśli nauczysz się tych testów. czujny. które uruchamiasz. Czas nie może nigdy nieść z sobą prawdziwych wartości. od tego. że są tylko dwie możliwości wyboru. skierować go z powrotem w stronę spraw praktycznych. jakie masz do wyboru alternatywy. To. których widzisz obok siebie. nie bardziej niż możesz wytworzyć alternatywy. ale przyjrzymy się zamiast tego możliwym do odniesienia przez ciebie korzyściom. szczególnie gdy student nabył już pewnej wiedzy teoretycznej. Tymczasowa wartość nie ma w ogóle wartości. Czasami jest korzystne dla nauki. co nie będzie trwać wiecznie. Ten kurs nie próbuje ci odebrać tej małości. Nie prosisz życia o zbyt wiele. jaką ceni sobie ten świat. został zwiedziony Powrót do spisu treści . jeśli wybierasz coś. co twój wybór musi przynieść. nie są w ogóle warte by ich pragnąć. prosisz o smutek. a nie o szczęście. Po pierwsze. Ktoś. jakkolwiek możesz jeszcze nie w pełni rozumieć. Przez cały dzień powiększaj wolność tego świata. że nie istnieje żaden kompromis w kwestii tego. przyjmującą postać. dokonasz najlepszego wyboru. aby uwolnić ten świat wraz z tobą. ale bez natężania się i niechaj twój umysł zostanie w spokoju przemieniony. że nie mógłbyś być nigdy uwolniony samotnie. Już podkreślaliśmy. które opóźniałyby w czasie twój ostateczny wybór. uzdrowienie przychodzi do wielu braci. jeśli twoim wyborem jest odebrać jakąś rzecz komuś innemu. twój wybór jest bezwartościowy. Lekcja 133. przynosi ci wszystko albo nic. odmówiłeś go sobie. Nie będziemy mówić o wzniosłych. że jest ich wiele. co daje znacznie więcej. Właśnie to dziś zrobimy. Ale możesz dokonać tego wyboru. obejmujących cały świat ideach. Byłoby dla ciebie najmniej korzystne by pozwolić na nieograniczone alternatywy. których myślisz. Nie będę cenić tego. dopóki ich wszystkich byś nie rozważył. Jednak odczujesz swe własne uwolnienie. Nie próbuje on zastąpić utopijnych idei zadowolenia. sława. które rzeczywiście posiadasz.

kto jest oszukiwany. albo bezwartościowe.126 przez iluzję. która może oszukać tylko tych. że musisz podjąć jakieś trudne decyzje. a ta alternatywa. Dziś będziemy próbować osiągnąć ten stan. A wtedy już nie uświadamiasz sobie. Jeśli pozwalasz sobie na gromadzenie jakichś zbędnych ciężarów lub wierzysz. jako niesprawiedliwego i niezasłużonego daru. to jednak wciąż musi tam postrzegać zmatowiałe brzegi i zardzewiały rdzeń. Zgodnie z Powrót do spisu treści . Niechaj ujrzę przebaczenie takim. co naprawdę cenne i prawdziwe. co jest bezwartościowe i będę szukać tylko to. ponieważ jego oczywistość jest przysłonięta wieloma poziomami niejasności. ponieważ ten. że grzechy są tylko pomyłkami. kto zajmuje się ich poszukiwaniem. na tę rdzę jak na znak głębokiej bezwartościowości w samym sobie. nie spostrzeże. zgodnie z naukami. Na tym. kto dociera. Następnie przyjmij to. tak więc żadna decyzja nie może być trudna. jakie narzuca mu jego przewodnik. Jaka jest dla ciebie korzyść z nauczenia się tego? Jest ona dużo większa niż tylko umożliwienie tobie łatwego podejmowania decyzji. Jednak strata może przynieść tylko stratę i nic więcej. Jeśli czujesz się winny z powodu swego wyboru. Ale chociaż próbuje on utrzymywać wyrazistą aureolę wokół tego co widzi. ponieważ istnieje tendencja do jego zniekształcania i postrzegania przebaczenia jako czegoś. Albowiem ego błędnie rozpoznaje to. jak to postrzega. niczym nie skrępowany. Wszystkie rzeczy są albo wartościowe. Złożoność to tylko zasłona dymna. by uznać ją za nicość. To przewodnictwo naucza. Każdą z naszych dwóch piętnastominutowych sesji rozpoczniemy następująco: Nie będę cenić tego. kto chciałby wciąż chronić cele ego i służyć im jak swym własnym. gdy przybywa. Ten. warte lub w ogóle nie warte poszukiwań. to kto wówczas mógłby cierpieć z powodu swych grzechów? I tak dochodzimy do kryterium wyboru. Jednak jest to tylko jego kamuflaż. co jest bezwartościowe. nie popełnia błędów. Jego bezowocne pomyłki jawią mu się jako grzechy. Tu oszustwo jest podwójne. Będzie wierzył. Cele ego są oczywiste dla kogoś. że strata może przynosić zysk. odkładając na bok samooszukiwanie i mając szczerą chęć cenić tylko to. co następnie rozważymy. gdyż gdyby tak było. w które najtrudniej uwierzyć. Ono nawet nie mówi prawdy. co ma wartość. abyś mógł ujrzeć. Przyjrzyjmy się dziś znaczeniu słowa „przebaczyć”. pozwoliłeś by pomiędzy prawdziwe alternatywy wdarły się cele ego. jakim jest. co pociąga za sobą niesprawiedliwe wyrzeczenie się słusznego gniewu. do bram Nieba. ponieważ do mnie należy to. którą myślisz. co wartościowe. co czeka na każdego. że wybrałeś. jak ono jest „niewinne”. których zadowala bycie oszukiwanym. które się otwierają. której używa do ochrony swych celów przed matowieniem i rdzewieniem. ponieważ potrzebuje utrzymywać wokół tego aureolę. Do samego Nieba dociera się z pustymi rękami i otwartymi umysłami. przybywając z nicości by odnaleźć wszystko i zażądać tego jako swojej własności. opierają się wszystkie pozostałe rozważania. czego chce. bez doświadczania przy tym bólu. że błędem jest wierzyć. jako całkowitego zaprzeczania prawdzie. w pełni pożądane lub nie warte najmniejszego wysiłku by je uzyskać. którą rzeczywiście jest. Z tego powodu wybieranie jest łatwe. że służył ukrytym celom ego. która ukrywa bardzo proste fakty. ponieważ tylko to pragnę znaleźć. szybko zareaguj na to tą prostą myślą: Nie będę cenić tego. ponieważ spogląda na tę matowość jak na swoją własną. Dlaczego nadajesz czemuś wartość? Co przyciąga do tego twój umysł? Jakiemu celowi to służy? Tu najłatwiej można dać się oszukać. pozorna fasada. Lekcja 134. że masz tylko dwie możliwości do wyboru. wydaje się zbyt przerażająca i niebezpieczna. że on tylko nie odniósł żadnych korzyści.

czyniąc go takim. Albowiem nie jest możliwe uważać grzech za prawdziwy i nie wierzyć. że ono staje się rzecznikiem prawdy w obliczu kłamstw. Gdy doświadczasz pokusy wytknięcia komuś jakiegokolwiek grzechu. szeroko otwartych w powitaniu. że prawda jest fałszywa. Uważasz przebaczenie za daremną próbę spoglądania poza to. otwiera drogę do prawdy. wszystkie koszmarne sny o tym co złe. jest ono bowiem tak niezepsute. drzwi do prawdy zostają dla ciebie w ten sposób otwarte. musi być ono widziane jako zwykły ekscentryczny kaprys. pomiędzy tym światem. że idea grzechu wciąż utrzymuje się w twym umyśle. To tylko kłamstwa. To. twoja wina będzie trwać wiecznie. są w milczeniu przeniesione do prawdy. nie pozwól swemu umysłowi rozpamiętywać tego. Jest bezzasadne w odniesieniu do wszystkiego oprócz iluzji. że on by potępiał. „Czy oskarżyłbym o taki czyn siebie?” W ten sposób ujrzysz alternatywy wyboru. który jest poza nim. że zgrzeszyli i jeszcze raz przez tych. co jest fałszywe. kiedy zaakceptujesz fakt. które czynią ten wybór sensownym i uwalniają twój umysł od winy i bólu. co wstrętne. Prawda jest tym. Ten wypaczony pogląd na przebaczenie możesz łatwo skorygować. gdyż przebaczenie jest zdradą prawdy. którzy go udzielają i ciche błogosławieństwo tym. a ten kurs wydaje się opierać zbawienie na zachciance. są wystawieni na żałosne pośmiewisko i są podwójnie potępieni: najpierw. gdy chcesz całkowicie przebaczyć. Zapytaj zamiast tego. Jest ono tylko kolejnym znakiem tego. którzy je otrzymują. iż musisz przebaczyć prawdzie. Nie są już utrzymywane by mogły narastać. Nie zwraca uwagi na samooskarżajace piski grzeszników oszalałych z winy. wynikającym ze zdrowego rozsądku. Czy to wymaga przebaczenia? Jak mógłbyś przebaczać temu. robić hałas i przerażać głupiego śniącego. Ono musi być ograniczone tylko do tego. na jaką napotykasz. co prawda uważa za możliwe do osiągnięcia. patrzysz na przebaczenie jak na oszustwo. że nigdy nie było tego. że przebaczenie jest kłamstwem. Postrzega ono nicość tych iluzji i potrafi przejrzeć tysiące ich form. A tam one całkowicie znikają. że grzech jest prawdziwy. a nie iluzjom. jak gdyby byli niewinni jak małe dzieci i biali jak śnieg. On został łagodnie przebudzony ze swego snu. przymykania oczu na prawdę i za nieuzasadnioną próbę oszukiwania samego siebie przez czynienie iluzji prawdą. Poprzez ten most. Zgodnie z takim poglądem przebaczenie nie jest ocaleniem. polega na tym. co bezgrzeszne i wiecznie życzliwe? Główna trudność. która była blokowana przez sny o winie. Dla grzechu jest nierzeczywiste wszystko to. Wszelka prawda należy do Niego. a nie jako prawdę. co naprawdę istnieje. Chciałaby widzieć słuszność w tym. którzy im wybaczyli. odzwierciedla Jego prawa i promieniuje Jego Miłością. pomiędzy piekłem winy i bramą Nieba. która reprezentuje sobą prawdę. że on uczynił. że grzech jest niewybaczalny i co najwyżej można go ukryć. Ci którym wybaczono w oparciu o przekonanie. Patrzy na kłamstwa. przez samych siebie. przynoszącym wielką ulgę tym. co myślisz. Bowiem jeśli jakiś brat otrzymał od ciebie ten dar. Winy nie można wybaczyć. chciałaby widzieć dobro w tym. ponieważ jest to samooszukiwanie. że widzi iluzje jako iluzje. o nienawiści i ataku. co czyni przebaczenie czymś naturalnym. Jest tak dlatego. poprzez zrozumienie. jest tylko jej złudnym mniemaniem.127 takim poglądem na przebaczenie. co myślał. W obliczu prawdy istnieje tylko niewinność. Przebaczenie jest jedyną rzeczą pośród iluzji tego świata. który w nie wierzy. Ten wypaczony pogląd wskazuje na to. podobnie jak cała reszta. nie jest prawdą. to co myślisz. która udzieliła mu swego błogosławieństwa. że prawda nie prosi o przebaczenie. jakim Sam Bóg chciał żeby był i jakim on jest w świetle prawdy. Jeśli zgrzeszysz. Zatem przebaczenie naprawdę jest tylko grzechem. którą twoje prawdziwe przebaczenie dla ciebie otwiera.” Siłą przebaczenia jest jego uczciwość. że w nim Powrót do spisu treści . ale nie da się oszukać. Ponieważ myślisz. Ono głosi. mówiąc każdemu: „Mój bracie. który widzisz i tym. czego nie ma. Przebaczenie nie aprobuje iluzji. Przebaczenie staje pomiędzy iluzjami i prawdą. tak mocny jak miłość. ponieważ uważają. Teraz masz już swobodę podążania tą drogą. gdy uśmiecha się do nieczystych i zepsutych. że twe grzechy są prawdziwe. co stworzył Bóg i jej przebaczanie jest bez sensu. lecz zbiera je lekko z odrobiną śmiechu i łagodnie kładzie u stóp prawdy. wielkim odnowicielem prostej prawdy. można mu zaprzeczyć lub też przypisać inną nazwę. co jest wyraźnie błędne. Dzięki swej zdolności niezauważania tego. w których mogą się pojawić. Ono patrzy na nich łagodnym wzrokiem. że wciąż wierzysz. Istnieje bardzo prosty sposób odnalezienia drzwi do prawdziwego przebaczenia.

jak myślał. która jest w tobie. jakiego on poleci i wyliczmy jego „grzechy”. jakim ono podlega. Ani jedna myśl tego świata nie prowadzi do zrozumienia praw. A jednak ono łączy twój umysł z rzeczywistością. I teraz nie może on już uważać. co się zdarza. Ani też nie musi wznosić wielkich kamiennych murów i żelaznych drzwi. czyniąc ich korekcję podwójnie trudną. ona nadaje iluzjom pełną realność a następnie próbuje traktować je tak. Kto chciałby się bronić. zaczniesz doświadczać wrażenia. Jeśli ćwiczyłeś chętnie i szczerze. Czy potępiłbym siebie za ten czyn? Nie będę przykuwał się tym łańcuchem. Przebaczenie trzeba praktykować. tak jak pojawiają się w twym umyśle. by wskazywała drogę tym. „Czy potępiłbym siebie za ten czyn?” Uwolnij go od od wszelkich myśli. które o nim myślałeś i za każdym razem zapytaj się. pamiętaj to: Nikt nie jest krzyżowany w pojedynkę i nikt nie może wstąpić do Nieba sam. jestem atakowany. I właśnie to robisz. by przykuć jego umysł do strachu i nieszczęścia. jakim jest. ponieważ ten świat nie potrafi dostrzec jego znaczenia. jakby były prawdziwe. którą z nimi współdzielimy. kiedy próbujesz planować przyszłość. pozwól swemu umysłowi przejrzeć tę iluzję. Dodaje iluzje do iluzji. Nie musi już walczyć o swoje zbawienie. Gdy się bronię. które miałyby mu zapewnić bezpieczeństwo. jeden po drugim. w które myślałeś zakuć swego brata. gdyż zachodzące Powrót do spisu treści . Dziś ćwiczymy prawdziwe przebaczenie. jak twoja własna rzeczywistość. I teraz jesteś już przygotowany do wolności. jakie miałeś na temat jego grzeszności. by tego połączenia już dłużej nie opóźniać. które. Przebaczenie powinieneś ćwiczyć przez cały dzień. by cię nauczył korzyści z niego płynących. że odmówiono mu ocalenia. go ścigały. poczujesz utratę wagi w okolicy klatki piersiowej oraz głębokie i pewne uczucie ulgi. podążającym za nami do rzeczywistości. Może usunąć ciężki i bezużyteczny pancerz. Poprośmy go: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. że ten atak był prawdziwy i że jego własna obrona mogłaby go ocalić? I na tym polega szaleństwo obrony. Jest ono tak obce temu światu. którą odzwierciedla. ani Myśli. Nie musi zabijać smoków. Następnie wybierzmy jednego brata. gdy mówisz: Niechaj ujrzę przebaczenie takim. Rozpatrz przelotnie wszystkie złe rzeczy. Albowiem chcielibyśmy spotkać się z naszą rzeczywistością w atmosferze wolności i pokoju. Pozostały czas powinien być przeznaczony na doświadczanie uwolnienia od wszelkich ciężkich łańcuchów. Nasze ćwiczenia są krokami rozświetlającymi drogę wszystkim naszym braciom. Gdy to się zdarzy. ani nie może też zapewnić przewodnika. Aby to spełnić. ożywiać przeszłość lub organizować teraźniejszość według swych upodobań. jakim jest. że musisz chronić siebie przed tym. ale w które to ty byłeś zakuty. że używasz jego „przestępstw” tylko do wybawienia tego świata od wszelkich idei grzechu. Działasz w oparciu o przekonanie. jeśli nie uważałby. przeznaczmy dwa razy w ciągu dnia kwadrans by spędzić go z Przewodnikiem Który rozumie znaczenie przebaczenia i został przysłany by nas tego nauczyć. którzy za nim idą. jakbyś się unosił. Jego krok jest świetlisty i gdy podnosi on swą stopę krocząc naprzód. gdyż jeszcze wiele razy zapomnisz jego prawdziwego znaczenia i będziesz siebie atakować.128 widział. ale uświadom sobie to. zostawia za sobą gwiazdę. Lekcja 135. że został zaatakowany. uczyniony po to. Nie rozpamiętuj żadnego z nich. Cokolwiek czynisz.

ale tylko powiększa cierpienie twego umysłu. co ci zagraża. Ten świat jest oparty na tej szalonej wierze. lub dajesz mu coś. Wcale nie uzdrawiasz. są źródłem wielu twych szalonych ataków na ciało. że stała troska. przydzielając mu role. Cóż. To musi być coś. że twój dom jest otwarty dla złodzieja czasu. które są poza zasięgiem jego możliwości i wzniosłe cele. wierząc jedynie w swą zdolność realizacji powierzonych mu planów. że istnieje niebezpieczeństwo. czego bronisz. Poczucie zagrożenia jest to pewien rodzaj uznania w sobie jakiejś wrodzonej słabości. chwieje się. użytecznym instrumentem. jego prawne definicje i jego kodeksy. atakujesz swój umysł. jak długo ten instrument będzie do czegoś przydatny. poprzez który umysł może działać tak długo. co stanowi łatwą zdobycz. jak nie ciało. których nie może wypełnić. Nie postrzegasz umysłu jako czegoś. jak nie twoja własna wiara? To twój umysł przypisał ciału wszystkie funkcje. co rozpozna jako bezwartościowe? Ciało nie potrzebuje obrony. ma w sobie taką kruchość. Podkreślanie tego nigdy nie może być uważane za zbyt częste. by je postrzegać jako całkowicie poza tobą i wówczas staje się ono zdrowym. wówczas tylko ogłaszasz. że kiedy opracowujesz swoje plany obronne. Obrona jest przerażająca. nie przerwiesz na chwilę by zapytać siebie. Gdy bronisz jego życia. Ono nie ma żadnych potrzeb. musisz swe ciało ratować. potyka i musi zawieść. jego różne zasady etyczne. że umysł jest słaby. Ono będzie silne i zdrowe. jest wiarą. Czy nie jest dziwne. śmieszne. nie może być też przedmiotem strachu. co istnieje poza ciałem. gdy słucha mądrości. Czeka. która w ogóle nie przynosi mu żadnych korzyści. wyznaczając dążenia. ograniczony i oddzielony od innych umysłów jak i od swego Źródła. czynisz swój pancerz grubszym i swoje zamki mocniejszymi. słabości. jak nie ciało. nie zaspokajać twych potrzeb. I nakładasz na ciało wszelki ból. Jednak ona przemawia za realnością strachu i usprawiedliwieniem przerażenia. Tylko w ten sposób można naprawdę bronić ciała. która potrzebuje ochrony. On nie polega wyłącznie na sobie w tym co robi. Nie potrzebuje skomplikowanych systemów obronnych. ale serce każdego musi zamierać z przerażenia. Twoja „jaźń”. Ciało. Kto chciałby bronić czegoś. że żadne przeszkody nie utrudnią jego Powrót do spisu treści . a za każdym razem. których ono nie może zrealizować. z powodu których. ograniczenia i braki. czy właśnie takiej obrony ciała poszukujesz? Proponujesz ciału tego rodzaju ochronę. które ma moc skłonienia ciebie podjęcia właściwej obrony. wszystkie jego myśli i wątpliwości. które mu przypisujesz. że trzeba go strzec przez całe życie. Jest spokojny. Albowiem gdy go bronisz. czy też budujesz mury by go chronić. które w nim postrzegasz i nadał mu wartość daleko przewyższającą wartość małej sterty kurzu zmieszanej z wodą. Bierze się ze strachu. gdzie można odnaleźć nadzieję. Uzdrowiony umysł nie planuje. Czy taki obraz nie jest przerażający? Czy możesz być spokojny mając taką koncepcję swego domu? Jednak. oprócz tych. mając pewność. tak zagrożonego. I wszystkie jego struktury. Albowiem ono wydaje się zawodzić twe nadzieje.129 wydarzenia muszą zawierać coś. Takie usiłowania. który bierze się z koncepcji. potrzebuje tylko tego. która ma sens. Myślisz. aż zostanie pouczony. zwiększa strach. duża czujność i wielka obawa są niezbędne do ochrony jego krótkiego życia? Cóż. gdy tylko zostaną one poprawione i zastąpione prawdą. jak myślisz. zepsutego i podlegającego rozkładowi. powierzając funkcje. co go upiększa. jego kary i jego ciężkie zbrojenia. które otrzymuje. które przestało być użyteczne? Broniąc ciała. ale tylko odbierasz nadzieję na uzdrowienie. widzisz w nim jakieś wady. Musi to być bardzo słabe i łatwe do zaatakowania. a ciało zareaguje zdrowiem. która nie jest jego własną mądrością. Któż chciałby zachowywać narzędzie. służąc Synowi Boga jako godny szacunku gospodarz? Jednak samo ciało nie potrafi się bać. Wykonuje on plany. ponieważ nie zdajesz sobie sprawy z tego. ani lekarstw przywracających zdrowie. nie zdolną do własnej ochrony i wymagającą twej obrony. że daje ci bezpieczeństwo. których ono nie jest w stanie odegrać. jego przywódcy i jego bożki – wszystko to służy tylko wzmaganiu poczucia zagrożenia. bezwartościowe i nie warte nawet najmniejszej obrony. jeśli umysł nie będzie go nadużywać. co obdarza to ciało prawem służenia ci. co powinno być zrobione i dopiero wtedy przystępuje do zrobienia tego. nie realizować twych wartości i nie spełniać twoich marzeń. nie jest prawdziwa. w jaki sposób i przeciwko czemu? Rozważmy najpierw czego bronisz. To właśnie te myśli potrzebują uzdrowienia. gdy jest ustanawiana. ani też żadnej opieki czy troski. ale wysoko cenione. Jednak. Albowiem nikt nie wędruje przez ten świat w zbrojnym pancerzu.

Powrót do spisu treści . że takie powstałe z własnej inicjatywy plany są wyłącznie planami defensywnymi. co się wydarzy. Ta zdolność (rezygnacji z własnych planów i realizacji planów powierzonych) jest gwarancją zdrowia. które Niebo z wdzięcznością uznaje za swoje własne. która została mu dana i która nie może zawieść. Są środkami. On prowadził cię łagodnie do wiecznego życia. ponieważ biegiem wydarzeń kieruje zaufanie do teraźniejszości20. ustanowioną w czasie. Przewidywanie nie odgrywa żadnej roli. bez śladu smutku i ze stale powiększającą się radością. Umysł. gdzie zaprzeczenie rzeczywistości jest bardzo oczywiste. Bez obronnych umocnień stajesz się światłem. że wszystko. jest zupełnie bez znaczenia. jaki kiedykolwiek podejmiesz. musi niewłaściwie używać ciała. Dopóki umysł tego nie rozpozna. co pozostaje w wyniku tej selekcji. że musi planować. rozebrać na kawałki i ukrzyżować. Ci. Niechaj twe środki obronne nie decydują o przyszłości. ale zważającą tylko na nieśmiertelność. co bardziej dokładnie przełożone mogłoby mieć postać: „ponieważ obecne zaufanie wyznacza drogę”. że nie będzie zabezpieczony. zasłonić. za cenę prawdy. staje się podstawą jego przyszłych celów. teraźniejsze i te co mają dopiero nadejść są łagodnie planowane przez Tego. ponieważ swe działania opiera na idei. Być może nie jest łatwo dostrzec. I ono wyprowadzi cię na drogę wiodącą do twego szczęścia zgodnie z pradawnym planem. I wtedy nie dostrzega.130 postępów w osiągnięciu każdego celu. co się dzieje. czego się przedtem nauczył. bez żadnego kontynuowania starych idei i chorych przekonań. aż ten świat rozjaśni się radością. by zapewnić sobie przyszłość zupełnie niepodobną do przeszłości. a wtedy twe życie stanie się pełnym znaczenia spotkaniem z prawdą. gdy czas został zrodzony. który planuje. To. jeśli byś wiedział. Jednak planowanie jest niezbyt często rozpoznawane jako obrona. wtedy zostaje uzdrowiony i uwalnia swoje ciało. To przeszłe doświadczenia kierują jego wyborem w kwestii tego. by pozwolić sobie na kierowanie przyszłością. które podejmujesz przeciwko prawdzie. Podporządkowanie ciała planom. co zatwierdzasz i pominięcie tego. przeszłe. I twoi bracia odłożą łagodnie na bok swoje nieefektywne 20 Jest to dość swobodne tłumaczenie. Twoje obecne zaufanie do Niego jest taką obroną. Jednak to. środków poprzez które można ten rezultat osiągnąć i choć nie potrafi nawet rozpoznać problemu. Twoje fortyfikacje i inne środki obronne są oparte na planach. że „confidence” tłumaczy się nie tylko jako „zaufanie”. Albowiem wszystko. które nieuzdrowiony umysł ustanawia by się zbawić. która ma być kontrolowana poprzez wiedzę i doświadczenie uzyskane na podstawie przeszłych wydarzeń i poprzednich przekonań. Podczas gdy ty planowałeś śmierć. ale także jako „pewność”. który daleko wykracza poza jego własną ochronę i który potrzebuje jego usług tylko przez jakiś czas. jeśli sam się nie zabezpieczy. Ich celem jest wyselekcjonowanie tego. Umysł zaangażowany w planowanie dla samego siebie jest zajęty ustanawianiem kontroli nad przyszłymi wydarzeniami. Nie jest trudno uświadomić sobie tego faktu w przypadku niektórych postaci takiego samooszukiwania się. połączą swoje światło z twoim i ono będzie coraz mocniejsze. który służy większemu planowi ustanowionemu dla dobra wszystkich. którą tylko twoje umocnienia obronne mogłyby ukryć. którzy będą szli za tobą. będzie działać nieskazitelnie i z mocą. które twe środki obronne chciałyby zaatakować. co uważasz za niezgodne z twymi przekonaniami na temat twej rzeczywistości. w miarę jak twe życie staje się świętą chwilą. poprzez które przerażony umysł chciałby się podjąć swej własnej ochrony. Czegóż mógłbyś nie zaakceptować. Ale twoje umocnienia i inne środki obrony nie pozwalają ci ujrzeć Jego pełnego miłości błogosławieństwa. ale niech twe obecne zaufanie kieruje przyszłością. Taki umysł nie zwraca uwagi na teraźniejszość. Ale gdy zaakceptuje to jako prawdę. Którego jedynym celem jest twoje dobro? Być może błędnie zrozumiałeś Jego plan. Myśli. musi czynić ciało chorym. wszystkie wydarzenia. Uzdrowiony umysł jest uwolniony od przekonania. że tu i teraz jest wszystkim czego potrzebuje. W kwestii czasu nacisk zostaje położony na przyszłość. który ten plan miałby rozwiązać. który powstał. Albowiem twoją rzeczywistością jest „zagrożenie”. Ciało nie może być środkiem pomocnym w planie. chociaż nie może znać najlepszego rezultatu przeznaczonego dla niego planu. Sprawę komplikuje jeszcze fakt. co umysł w związku z tym angażuje. Ostatnia część tego złożonego zdania w oryginale ma postać „for present confidence directs the way”. oświetlającego każdy twój krok. że przeszłość stanowi wystarczającą naukę. odmawia zatem uwzględniania zmian. która obiecuje nienaruszoną przyszłość. ponieważ On nigdy nie proponowałby ci bólu. Możliwe więc jest również i takie tłumaczenie: „ponieważ obecna pewność wyznacza drogę”.

jest ona szalonym narzędziem samooszukiwania się. Niczego więcej nie trzeba. abyś nie otrzymał tego. Nie będę się bronił. jak myślałeś. co jest wymagane. gdy mówimy: Gdy się bronię. Nie mając żadnej przyczyny i bez sensownego celu. ale uświadamiamy sobie. kiedy. będzie ci o tym powiedziane. jakim naprawdę jesteś. Ucz się dziś. Lekcja 136. przedstawiasz siebie swemu Stwórcy takim. że wszystko. On pamiętał i wciąż pamięta ciebie. drobne rzeczy wydają się naruszać twoją bezbronność i kusić cię. co dziś otrzymasz. To tylko piekło ogłasza ekstrawaganckie żądania ofiary. gdy jakieś głupie. wykrzywić ją lub zredukować ją do małej sterty nie Powrót do spisu treści . I cały ten świat wykona ten gigantyczny krok i będzie dziś świętował z tobą twą Wielkanoc. Dziś będziemy otrzymywać zamiast planować. Wszystkie twe umocnienia obronne były wymierzone w to. dopóki wreszcie nie przybędzie do ciebie Odpowiedź.131 środki obronne. Nikt nie może uzdrawiać. nie może w ogóle istnieć. co myślisz. że byłoby najbardziej dla ciebie korzystne. które uważałeś za potrzebne. Ale mogą one odpowiadać na innego rodzaju pytania. jakie przybywa do ciebie bez twego planowania. jakiemu celowi choroba wydaje się służyć. dopóki nie zrozumie. To mogą wcale nie być plany. która nie dopuszcza prawdy do naszych umysłów. że musisz się bronić przed uwolnieniem. Dziś ty przypomnisz sobie Jego. Nie robimy żadnych planów w sprawie tego. byś angażował się w snucie planów. nie będąc przez nic bronionym. jest ukryć rzeczywistość. Ale będę mocny w swej bezbronności i dowiem się się. tak jak i całej reszty. co wydawało się śmiercią i beznadzieją. Tak jak wszystkie środki obronne. przypomnij sobie. jak mogłeś kiedykolwiek myśleć. Ono rozwiewa tę bezsensowną iluzję przez takie samo podejście jak do wszystkich innych iluzji. zaatakować ją. Jeśli pojawią się jakieś plany do wykonania. jaką daje zwykłe zaufanie. że jej cel nie ma sensu. stały przed tobą. by na pewno w naszych umysłach zaświtała prawda. A otrzymujemy naprawdę. które. Dziś z niczego nie rezygnujesz. Niebo o nic nie prosi. I ty powstaniesz znowu z tego. zmienić ją. jak mamy tego dokonać. jest szczególnym dniem dla nauki i potwierdź to słowami: To jest moja Wielkanoc. zniekształcić ją. Kiedy to zostanie dostrzeżone. Chciałbym zachować ją świętą. Albowiem to jest Wielkanoc twego zbawienia. Ponieważ nie potrafiłbyś obmyślić dla siebie całego tego szczęścia. przenosząc je do prawdy i pozostawiając je tam aby zniknęły. uczynić ją niedorzeczną. ponieważ taka rola została dla nas zaplanowana. że nasza bezbronność jest wszystkim. jestem atakowany. Choroba nie jest czymś przypadkowym. uzdrowienie następuje automatycznie. Jakie drobne plany lub magiczne wierzenia mogłyby jeszcze mieć dla ciebie wartość. Będziemy mieć pewność. ponieważ Syn Boga nie potrzebuje obrony przed prawdą swojej rzeczywistości. czego potrzebujemy do naszych dzisiejszych dokonań. będziesz zdumiony. abyśmy mogli dawać zamiast organizować. jest nam dane. które wymagają odpowiedzi. Teraz zostaje odrodzone w tobie światło nadziei. co moje obronne umocnienia ukrywają. że ten dzień. by uczyć się swej roli w planie Boga. jeśli Głos przemawiający w imieniu Boga powierzył ci funkcję dla ciebie przeznaczoną? Nie próbuj kształtować dzisiejszego dnia zgodnie z tym. gdyż teraz przybywasz bez obrony. ani też mogą one nie zawierać rozwiązań problemów. które nie przynosiły im żadnych korzyści i mogły tylko wywoływać przerażenie. Gdyż wtedy zrozumie również. Będziemy oczekiwać na nadejście dzisiejszego czasu z opartym na teraźniejszości zaufaniem. Choroba jest obroną przed prawdą. Dziś dwa razy przez piętnaście minut odpoczywamy od bezsensownego planowania i od każdej myśli. Przez cały dzień. Jej celem. Jaśniejąc radością.

ale nie może przeciwdziałać twemu postanowieniu by umrzeć. prawda obraca się w kłamstwo. jakby były prawdą? Bóg nie zna twoich planów zmiany Jego Woli. Wszechświat nie bierze pod uwagę praw. jakby każda z nich była sama w sobie całością. że choroba może z powodzeniem osłonić cię przed prawdą? Jest tak. To właśnie ten proces wywołuje zagrożenie. jak nie ty. zatrzymać serce. zanika. z których każda jest sama w sobie całością. rozkazując ci umrzeć i przestać istnieć. że sam to wszystko wytworzyłeś. co jest niezmienne. jakby miał się za chwilę zawalić. która jest podwójnie osłonięta niepamięcią. a nawet jeszcze szybciej. Jednak kto wierzy w iluzje.132 połączonych z sobą części. nie zważając na ich prawdziwe związki i w ten sposób buduje iluzje całości. A to. że ciało nie jest od ciebie oddzielone. jaką odgrywasz w wytwarzaniu swej „rzeczywistości”. wówczas stają się symbolem reprezentującym atak na całość. Teraz jesteś już chory. że Niebiosa drżą przed takimi szalonymi atakami jak te. ocenia zagrożenie. zgodnie z twym życzeniem. atak ten jest skuteczny. co jest całkowicie bezgrzeszne. ani życie przed śmiercią. która nie istnieje. że te umocnienia obronne wydają się być poza twoją kontrolą. a dziwna. nie da się zmienić. w co wierzysz. że one oznaczają tylko twą własną decyzję w kwestii tego. ponieważ ona dowodzi. a ty w tym bólu się z nim identyfikujesz. że możesz być czymś więcej niż małą stertą prochu. co zapomniałeś. wynikiem. a cały twój świat zaczyna się chwiać. co nie może być atakowane. że cierpisz z powodu choroby. wydarzeniem. bez względu na rezultat jaki może przynieść. nie może grzeszyć. co stworzone. Gdy jakieś części zostają wyrwane z całości i gdy są wtedy postrzegane jako oddzielne. które twe środki obronne mu narzuciły. Albowiem widzisz. jak nie ten. że umierasz. nie pochodzącym od ciebie. To. Każda obrona wybiera jakieś fragmenty całości. że ta decyzja wciąż pozostaje w mocy. w której dokonujesz tego wyboru. gdy prawda wydaje się zagrażać temu. Cierpisz z powodu bólu. Celem wszystkich środków obronnych jest nie dopuścić. A jednak zapomniałeś. Umocnienia obronne muszą sprawiać. decyduje o tym. a Bożemu projektowi zbawienia Jego Syna sprzeciwia się decyzja. która prosi cię byś żył. To jest ich celem i to właśnie czynią. aby to wydawało się czymś zewnętrznym. Ale twój plan wymaga tego. gromadzi je i montuje. czego sam dokonałeś. by zmniejszyć zagrożenie. że fakty stają się nierozpoznawalne. I wierzysz. a jego efektem jest niepostrzeganie już nigdy tej całości jako całości. Kto. ale tylko z powodu szybkości. A Niebiosa nie uginają się przed piekłem. Ale to. kiedy w twoim opanowanym przez iluzje i wprowadzonym w błąd umyśle pojawia się przez chwilę prawda. aby zastąpić to. może być przypomniane. W tej samej sekundzie. To nie jest coś. I tak ciało staje się mocniejsze od wiecznego życia. W ten sposób twoja „prawdziwa” tożsamość zostaje zachowana. który układasz. a zatem ty musisz być oddzielony od prawdy. Tego. który wywołał w tobie określony efekt. z planu. Choroba powstaje z twego wyboru. którymi machasz. Twoja niepamięć jest tylko znakiem. Dlaczego uważasz. w sposób przez ciebie niezamierzony. W ten sposób planujesz swą własną obronę. które nastąpiło poza twym umysłem. Jednak to nie ma nic wspólnego z istniejącymi faktami. Powrót do spisu treści . że Bóg jest oślepiony przez twe iluzje. Możesz tylko postanowić myśleć. za pomocą których chcesz nim rządzić. z jaką decydujesz się ich użyć. ponieważ doświadcza go ciało. które zostało oszacowane jako prawdziwe? Żadnej z tych rzeczy nie można dokonać nieświadomie. Niebo bardziej słabowite niż piekło. co jest prawdziwe. która jest silniejsza niż Jego Wola. Umocnienia obronne nigdy nie są niezamierzone. że niezbędna jest ucieczka i ustanawia całą serię środków obronnych. a nie czymś. jeśli wyrazisz chęć ponownego rozważenia swej decyzji. Jego Syn jest prochem. Umocnienia obronne są tylko odbiciem planów pokonania tego. a cały wszechświat jest posłuszny prawom. czarodziejskimi różdżkami. Są one tajemniczymi. ani też nie są wytwarzane nieświadomie. jest całkowicie poza tym wszystkim. Ojciec jest niekompletny a chaos tryumfuje zajmując Jego tron. że to już jest zrobione. W ten sposób ciało staje się mocniejsze niż prawda. Jej części są wówczas postrzegane tak. Choroba jest decyzją. byś potem musiał zapomnieć. co powinno być prawdziwe. sprawia. by prawda była całością. Właśnie to szybkie zapomnienie twojej roli. co się tobie przydarza. czego w ogóle nie zamierzyłeś. natrętna myśl. że ten proch może być źródłem twego cierpienia. zatem prawda może już odejść i nie będzie już więcej zagrażać temu co ustanowiłeś i w co wierzysz. może wykręcić ci kończyny. kto je wytworzył? Któż inny mógłby je postrzegać i reagować na nie tak. Wydają się być nieuświadomione. dokładnie rozpoznajesz co chciałbyś spróbować zrobić i wtedy zaraz zaczynasz myśleć. co czyni cię słabym i przynosi ci cierpienie. lub że zniekształcasz prawdę.

133
Taka jest ta prosta prawda. Ona nie odwołuje się do mocy, ani do tryumfu. Ona nie nakazuje posłuszeństwa, ani nie zmierza do udowodnienia, jak żałosne i daremne są twoje próby planowania środków obronnych, które chciałyby ją zmienić. Prawda chce tylko dać ci szczęście, bo taki jest jej cel. Może tylko trochę wzdycha, gdy odrzucasz jej dary, jednak wie z absolutną pewnością, że to, czego Bóg chce dla ciebie, musi być odebrane. To właśnie ten fakt pokazuje, że czas jest iluzją. Albowiem czas pozwala tobie uważać, że to, co Bóg ci dał, nie jest prawdą właśnie teraz, w tej chwili, chociaż musi nią być. Myśli Boga znajdują się całkowicie poza czasem. Albowiem czas jest tylko następną bezsensowną obroną przed prawdą, jaką ustanowiłeś. Jednak to, czego On chce, jest tu, więc pozostajesz takim, jakim On cię stworzył. Prawda ma moc wykraczającą daleko poza wszelką obronę, ponieważ tam, gdzie pozwolono wejść prawdzie, nie może się ostać żadna iluzja. I prawda przybywa do każdego umysłu, który chciałby odłożyć swoją broń i zaprzestać igrania z szaleństwem. Można ją odnaleźć w każdym czasie; nawet dzisiaj, jeśli postanowisz ćwiczyć witanie prawdy. Właśnie to jest dziś naszym celem. Dwa razy w dniu dzisiejszym poświęcimy kwadrans temu, by prosić prawdę o przybycie i uwolnienie nas. I prawda przybędzie, ponieważ nigdy nie była poza nami. Ona tylko czeka na to zaproszenie, które dziś otrzyma. Złożymy je w postaci uzdrawiającej modlitwy, aby pomogła nam wznieść się ponad wszelką obronę i umożliwić prawdzie być taką, jaką była zawsze:

Choroba jest obroną przed prawdą. Zaakceptuję prawdę o tym, czym jestem i pozwolę by mój umysł został dziś w pełni uzdrowiony.
Uzdrowienie rozbłyśnie w twym umyśle, gdy pojawi się w nim pokój i prawda, by zająć miejsce wojny i daremnych wyobrażeń. Nie będzie już w nim ciemnych zakamarków, które choroba może ukrywać i bronić przed światłem prawdy. Nie będzie niewyraźnych postaci z twoich snów, ani ich przysłaniania, ani też bezsensownej gonitwy za szaleńczo poszukiwanymi podwójnymi celami. Twój umysł będzie uzdrowiony z wszelkich chorobliwych życzeń, do słuchania których upoważniał ciało. Teraz ciało jest uzdrowione, ponieważ źródło choroby zostało otwarte na pomoc. A rozpoznasz, że dobrze wykonałeś ćwiczenie w ten sposób: Ciało w ogóle nie powinno nic czuć. Jeśli odniesiesz sukces, nie będzie odczuwania choroby, ani zdrowia, bólu czy przyjemności. W umyśle nie będzie żadnej reakcji na to, co czyni ciało. Ono pozostaje użyteczne, ale nic ponadto. Może nie uświadamiasz sobie, że to usuwa wszelkie ograniczenia, jakie nałożyłeś na ciało, poprzez przypisywanie mu określonych celów. Gdy zostaną one odłożone na bok, ciało będzie miało wystarczającą siłę by służyć wszystkim naprawdę użytecznym celom. Zdrowie ciała jest teraz w pełni zagwarantowane, ponieważ ono nie jest ograniczone przez czas, pogodę, zmęczenie, jedzenie czy picie, ani jakiekolwiek prawa, jakie poprzednio ustanowiłeś by mu służyło. Nie musisz teraz nic czynić, by zapewnić mu zdrowie, ponieważ choroba stała się niemożliwa. Jednak wymagana jest wciąż ochrona polegająca na utrzymywaniu troskliwej czujności. Jeśli pozwolisz by twój umysł dawał schronienie atakującym myślom, ulegającym różnym osądom lub planującym nadejście niepewności, stajesz znowu po niewłaściwej stronie, utożsamiając się z ciałem, co zaowocuje atakiem na ciało, ponieważ umysł jest chory. Gdyby coś takiego się zdarzyło, przyjmij natychmiast lekarstwo, nie pozwalając swej obronności się dłużej ranić. Nie kłopocz się tym, co musi być uzdrowione, ale powiedz sobie:

Zapomniałem, kim naprawdę jestem, ponieważ pomyliłem siebie ze swoim ciałem. Choroba jest obroną przed prawdą. Ale ja nie jestem ciałem. I mój umysł nie może atakować. Zatem nie mogę być chory.

Powrót do spisu treści

134

Lekcja 137.
Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam.
Dzisiejsza idea pozostaje główną myślą, na której opiera się zbawienie. Gdyż uzdrowienie jest przeciwieństwem wszystkich idei tego świata, które rozpamiętują chorobę i stany oddzielenia. Choroba jest odsunięciem się od innych i odcięciem połączenia z nimi. Staje ona się czymś w rodzaju drzwi, za którymi zostaje zamknięta oddzielna jaźń i jest tam trzymana w izolacji i w samotności. Choroba jest izolacją. Bowiem wydaje się ona utrzymywać jedną jaźń poza całą resztą, by doznawała cierpienia, którego pozostałe jaźnie nie odczuwają. Nadaje ciału ostateczną moc czynienia oddzielenia prawdziwym i trzymania w więzieniu osamotnionego umysłu, podzielonego na części odgrodzone od siebie solidnym murem z ciała ogarniętego chorobą, której nie może on pokonać. Ten świat przestrzega praw, którym służy choroba, ale uzdrowienie działa poza tymi prawami. Nie jest możliwe, by ktoś był uzdrowiony samotnie. Bowiem to właśnie w chorobie musi być oddzielony i samotny. Uzdrowienie jest jego własną decyzją by znowu być w jedności i zaakceptować swoją Jaźń z wszystkimi Jej częściami, nietkniętymi i niezaatakowanymi. W chorobie jego Jaźń rzeczywiście wydaje się być rozłożona na części, bez zjednoczenia, które daje Jej życie. Ale uzdrowienie jest zrealizowane, gdy zrozumie on, że ciało nie ma mocy, by zaatakować uniwersalną Jedność Bożego Syna. Choroba chciałaby dowieść, że kłamstwa muszą być prawdą. Ale uzdrowienie pokazuje, że tylko prawda jest prawdziwa. Oddzielenie, które choroba chciałaby narzucić, nigdy się nie wydarzyło. Być uzdrowionym oznacza jedynie zaakceptować to, co zawsze było prostą prawdą i zawsze pozostanie dokładnie taką, jaką zawsze była. Jednak oczom, przyzwyczajonym do iluzji, trzeba pokazać, że to, na co patrzą, nie jest prawdziwe. Tak więc uzdrowienie, którego prawda nigdy nie potrzebuje, musi wykazać, że choroba jest nieprawdziwa. Uzdrowienie mogłoby więc zostać określone mianem snu zastępczego, czy snu przeciwnego21, który usuwa koszmarny sen o chorobie w imię prawdy, ale nie poprzez samą prawdę. Tak samo jak przebaczenie nie zwraca uwagi na grzechy, które nigdy nie zostały popełnione, tak też uzdrowienie tylko usuwa iluzje, które się nigdy nie wydarzyły. Tak samo jak pojawi się prawdziwy świat, by zająć miejsce tego, którego w ogóle nigdy nie było, tak samo uzdrowienie oferuje przywrócenie obrazu prawdy w miejsce wymyślonych stanów i fałszywych idei, jakie sny przynoszą. Jednak nie myśl, że nie warto podejmować się funkcji uzdrawiania. Albowiem dla tych, dla których śnienie tego świata jest prawdziwe, antychryst jest mocniejszy od Chrystusa. Ciało wydaje się być solidniejsze i bardziej trwałe niż umysł. A miłość wydaje się być snem, podczas gdy strach staje się jedyną rzeczywistością, która może być postrzegana, uzasadniona i w pełni rozumiana. Właśnie tak, jak przebaczenie oczyszcza z wszelkiego grzechu i prawdziwy świat zajmuje miejsce tego, który wytworzyłeś, tak też uzdrowienie musi zastąpić wymysły choroby, które przedkładasz nad prostą prawdę. Kiedy widać, że choroba znika, wbrew wszelkim prawom, które ją utrzymywały i głosiły jej prawdziwość, wtedy odpowiedź została udzielona. I te prawa nie mogą już dłużej być cenione ani przestrzegane. Uzdrowienie jest wolnością. Ponieważ ono pokazuje, że sny nie przemogą prawdy. Uzdrowienie jest współdzielone. I ta jego cecha dowodzi, że prawa niepodobne do tych, które głoszą nieuniknioność choroby, są potężniejsze, niż prawa do nich przeciwne. Uzdrowienie jest mocą. Albowiem jego łagodne dłonie przezwyciężają słabość, a umysły, które były odgrodzone murem wewnątrz ciała, są uwolnione, by mogły dołączyć do innych umysłów i zyskać moc na zawsze. Uzdrowienie, przebaczenie i radosna zamiana całego tego świata smutku, na świat, gdzie smutek wejść nie może, są to środki, poprzez które Duch Święty namawia cię, byś podążał za Nim. Jego łagodne lekcje nauczają, jak łatwo zbawienie może się stać twym udziałem; jak niewiele potrzebujesz ćwiczyć, aby Jego prawa mogły zastąpić te, które ty wytworzyłeś dla uczynienia siebie więźniem śmierci. Jego życie staje się twym własnym, gdy rozszerzasz tą niewielką pomoc, o którą On prosi, w uwalnianiu siebie od wszystkiego,
21 W tekście oryginalnym użyto określenia „counter-dream”, co można by dosłownie przetłumaczyć jako „kontra-sen” czy „przeciw-sen”.
Powrót do spisu treści

135
co kiedykolwiek powodowało twój ból. A gdy już pozwolisz na swoje uzdrowienie, widzisz wszystkich wokół ciebie, lub o których pomyślisz, których możesz dotknąć, a także tych, którzy wydają się nie mieć z tobą kontaktu, jako uzdrowionych razem z tobą. Może nie rozpoznasz ich wszystkich, nie uświadomisz sobie, jak wielka jest twa oferta dla całego świata, gdy pozwolisz, by uzdrowienie przyszło do ciebie. Ale nigdy nie jesteś uzdrowiony sam. Wielkie rzesze ludzi otrzymają ten dar, który ty otrzymujesz, gdy jesteś uzdrowiony. Ci, którzy są uzdrowieni, stają się narzędziami uzdrowienia. Nie upływa też żaden czas między chwilą, gdy zostają uzdrowieni, a chwilą, gdy cała łaska uzdrowienia jest im dana, by mogli uzdrawiać. To, co sprzeciwia się Bogu, nie istnieje, a ten, kto tego nie akceptuje w swym umyśle, staje się schronieniem, gdzie znużeni mogą odpocząć. Albowiem tu obdarza się prawdą i tu wszelkie iluzje przynosi się do prawdy. Czy nie chciałbyś zaproponować miejsca schronienia dla Bożej Woli? Ty tylko zapraszasz swoją Jaźń do domu. Czy takiemu zaproszeniu można odmówić? Gdy prosisz by stało się to, co nieuniknione, prośba będzie zawsze spełniona. Jednak, gdy prosisz o to, co nie może zaistnieć, nie może ci się powieść. Dziś prosimy o to, żeby w naszych umysłach była tylko prawda; żeby uzdrawiające myśli przepływały z tego umysłu, który jest uzdrowiony, do tego, który musi być uzdrowiony, aby w obu pojawiła się jedność. Będziemy sobie przypominać, gdy wybija godzina, że naszą funkcją jest pozwolić na uzdrowienie naszych umysłów, abyśmy mogli zanieść to uzdrowienie temu światu, zamieniając przekleństwo na błogosławieństwo, ból na radość i oddzielenie na pokój Boga. Czy nie warto poświęcić jednej minuty co godzinę na dawanie, po to, aby otrzymać dar taki jak ten? Czy nie jest to niska cena za dar ze wszystkiego? Jednak musimy być przygotowani na taki dar. Dlatego od tego rozpoczniemy dzisiejszy dzień i zakończymy go w ten sposób również, przeznaczając dziesięć minut na te myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. Chciałbym podzielić się mym uzdrowieniem z tym światem, by można było wygnać chorobę z umysłu Bożego Syna, Który jest moją jedyną Jaźnią.
Niechaj uzdrowienie dokona się przez ciebie w tym ważnym dniu. I gdy spoczywasz w ciszy, bądź gotów dawać tak jak dostajesz, by zatrzymać to co dajesz i by Świat Boga zajął miejsce wszystkich twych głupich myśli, które kiedykolwiek pomyślałeś. Teraz przybywamy razem by uzdrowić wszystko co było chore i zaoferować błogosławieństwo tam, gdzie występował atak. Nie pozwolimy sobie na zapomnienie tej funkcji, przypominając sobie nasz cel, gdy mija każda godzina, za pomocą tej myśli:

Kiedy jestem uzdrowiony, nie jestem uzdrowiony sam. I chciałbym błogosławić moich braci, gdyż chciałbym być uzdrowiony wraz z nimi, tak jak oni są uzdrowieni ze mną.

Lekcja 138.
Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć.
Na tym świecie Niebo jest wyborem, ponieważ tu wierzymy, że istnieją alternatywy, pomiędzy którymi musimy wybierać. Myślimy, że wszystkie rzeczy mają przeciwieństwo i że wybieramy to co chcemy. Uważamy, że jeśli Niebo istnieje, musi też istnieć piekło, ponieważ sprzeczność jest sposobem, poprzez który wytwarzamy to co postrzegamy i co uznajemy za prawdziwe. To, co stworzone, nie ma przeciwieństwa. Ale na tym świecie istnieje część przeciwna do tego, co jest „prawdziwe”. Jest to bardzo dziwne postrzeganie prawdy, które sprawia, że wybór Nieba wydaje się być tym samym, co zrzeczenie się piekła. Naprawdę tak nie jest. Ale to, co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu, nie może tu wejść, dopóki nie zostanie odzwierciedlone w jakiejś postaci, którą ten świat może zrozumieć. Prawda nie może pojawić się tam, gdzie mogłaby tylko być postrzegana ze strachem. Albowiem byłoby
Powrót do spisu treści

136
błędem mniemanie, że prawda może być przeniesiona do iluzji22. Dla przeciwieństw prawda nie jest mile widziana i dlatego nie może przybyć tam, gdzie one występują. Dokonanie wyboru jest oczywistą ucieczką od tego, co jawi się jako istniejące przeciwieństwa. Podjęcie decyzji umożliwia poświęcenie wysiłku i czasu jednemu z celów pozostających w konflikcie. Niepodjęcie decyzji prowadzi do straty czasu i marnowania wysiłków. Wszelkie starania wtedy nic nie przynoszą, a czas upływa bezowocnie. Nie odczuwa się wtedy żadnych korzyści, ponieważ niczego nie dokonano ani niczego się nie nauczono. Trzeba tobie przypomnieć, że myślisz, iż stoją przed tobą tysiące wyborów, podczas gdy naprawdę jest tylko jeden wybór do podjęcia. Ale nawet ten tylko wydaje się być wyborem. Nie daj się zwieść wszystkim wątpliwościom, które miriady decyzji wydają się wywoływać. Podejmujesz tylko jedną decyzję. A kiedy już wybierzesz, wówczas uświadamiasz sobie, że w ogóle nie było nic do wybierania. Gdyż prawda jest jedna i nic innego oprócz niej nie jest prawdziwe. Nie ma nic przeciwnego do wyboru zamiast niej. Prawda nie ma przeciwieństwa. Wybór zależy od nauki. A prawda nie może być nauczona, a jedynie rozpoznana i uznana. W jej rozpoznaniu leży jej akceptacja, a jest ona akceptowana, gdy jest znana. A wiedza pozostaje poza wszelkimi celami nauczania w ramach tego kursu. Nasze cele nauczania są tylko takie, które można osiągnąć poprzez uczenie się jak je osiągnąć, czym one są i co one oferują. Rezultatem twego uczenia się są odpowiednie decyzje, które opierają się na tym, co zaakceptowałeś jako prawdę o tym, czym jesteś i czego musisz potrzebować. W tym szalenie skomplikowanym świecie, Niebo wydaje się być raczej jakąś możliwością wyboru, niż tylko być tym, czym jest. Z wszystkich wyborów, jakie próbowałeś podjąć, ten wydaje się najprostszy, najbardziej ostateczny i będący pierwowzorem dla całej reszty, wyborem, który rozstrzyga wszystkie decyzje. Gdybyś mógł podjąć wszystkie inne decyzje oprócz tej, to ta jedna pozostałaby nie rozstrzygnięta. Ale gdy podejmujesz tą jedną, wszystkie inne są wraz z nią podjęte, ponieważ wszystkie inne tylko ukrywają tą jedną, przybierając różne formy. Ta decyzja jest ostateczna i reprezentuje sobą jedyny wybór, w którym prawda jest przyjmowana lub zaprzeczana. Tak więc rozpocznijmy dziś rozważania na temat wyboru, poprzez który został wytworzony czas, by pomóc nam wytwarzać. Taki jest ten święty cel, a teraz zostały już odmienione intencje, jakie poprzednio miałeś wobec niego i zgodnie z którymi miał być środkiem do pokazania, że piekło jest prawdziwe, że nadzieja zmienia się w rozpacz, a życie musi w końcu być przezwyciężone przez śmierć. W samej śmierci wszystkie przeciwieństwa są pogodzone, bo końcem wszelkich przeciwieństw jest śmierć. I wtedy śmierć musi być postrzegana jako zbawienie, ponieważ życie jest postrzegane jako konflikt. Rozwiązaniem konfliktu jest zakończenie twego życia. Te szalone przekonania mogą w sposób nieuświadomiony przybierać wielką intensywność i trzymać umysł w uścisku przerażenia i lęku tak mocnego, że ten umysł nie zrzeknie się ich dla swej własnej ochrony. Musi być zbawiony od zbawienia, zagrożony, aby być bezpiecznym i uzbrojony w magiczny pancerz przeciwko prawdzie. A te decyzje są podejmowane nieświadomie, w trosce o ich nienaruszalność i bezpieczeństwo, z dala od wszelkich pytań, od rozumu i od wątpliwości. Niebo jest wybierane świadomie. Ale ten wybór nie może być dokonany, dopóki wszystkie możliwości wyboru nie zostaną spostrzeżone i zrozumiane. Wszystko to, co jest zaciemnione i usunięte w cień, musi pojawić się, by można było to zrozumieć i ponownie ocenić, tym razem z pomocą Nieba. I wszystkie błędy w ocenie, które umysł poprzednio popełnił, są teraz otwarte na naprawę, gdy prawda oddali je jako bezpodstawne. Teraz one nie wywołują skutków. Nie mogą być ukryte, ponieważ ich nicość została rozpoznana. Świadomy wybór Nieba jest tak pewny, jak zakończenie strachu przed piekłem, gdy jest ono wyniesione spoza ochronnej tarczy nieświadomości i przyniesione do światła. Któż mógłby wybierać pomiędzy tym co jest wyraźnie widoczne, a tym, co nierozpoznane? I któż mógłby dokonać niewłaściwego wyboru pomiędzy dwiema możliwościami, gdy tylko jedna możliwość jest postrzegana jako wartościowa, a ta druga jest widziana jako rzecz całkowicie bezwartościowa, jako wyimaginowane źródło winy i bólu? Kto waha się przy
22 Postrzeganie prawdy ze strachem, który jest owocem iluzji, jest przypisywaniem prawdzie tego, czego w niej nie ma. Jest to zatem próba przeniesienia prawdy do iluzji.
Powrót do spisu treści

137
takim wyborze? I czy my będziemy się wahać dokonując dziś wyboru? Wybieramy dziś Niebo, gdy się dziś budzimy i spędzamy pięć minut na upewnieniu się, że podjęliśmy jedyną rozsądną decyzję. Rozpoznajemy, że dokonujemy świadomego wyboru pomiędzy tym, co istnieje, a tym, co nie istnieje, a tylko z pozoru wydaje się prawdą. Pseudo-istnienie tego pozornego bytu, przeniesione do prawdy, staje się w jej świetle marne i przeźroczyste. Ono już nie mieści w sobie strachu, bowiem to, co było wytworzone jako ogromne, mściwe i bezlitosne z nienawiści, wymaga osłony ciemności, by strach mógł tam zagościć. Teraz jest ono postrzegane jako głupia, banalna pomyłka. Zanim zamkniemy dziś nasze oczy, pogrążając się w sen, potwierdzimy jeszcze raz wybór, jakiego dokonywaliśmy przez cały dzień co godzinę. A teraz ostatnie pięć minut przez snem poświęćmy decyzji, z którą się przebudziliśmy. Co godzinę oznajmialiśmy nasz wybór ponownie, w krótkich, spokojnych chwilach dedykowanych zdrowiu naszego umysłu. I ostatecznie, zakończmy ten dzień tym potwierdzeniem tego, co wybraliśmy i czego chcemy:

Wybór Nieba jest decyzją, którą muszę podjąć. Podejmuję ją teraz i nie zmienię swego zdania, ponieważ jest to jedyna rzecz, której chcę.

Lekcja 139.
Przyjmę dla siebie Pojednanie.
Tu kończą się wszelkie nasze wybory. Bowiem tu podejmujemy decyzję zaakceptowania siebie takimi, jakimi nas stworzył Bóg. A czym jest wybór, jak nie niepewnością tego, czym jesteśmy? Nie ma wątpliwości, która by nie była tu zakorzeniona. Nie ma pytania, które nie byłoby odzwierciedleniem tego jednego. Nie ma konfliktu, który by nie pociągał za sobą tego jednego, prostego pytania, „Czym jestem?” Jednak, kto mógłby zadawać to pytanie, jak nie ten, kto odmówił uznania samego siebie? Tylko odmowa zaakceptowania samego siebie mogłaby sprawić, że to pytanie mogłoby się wydawać szczere. Jedyną rzeczą, która może być na pewno znana każdej żyjącej istocie, jest to, czym ona jest. Z tego jednego, zakotwiczonego w pewności punktu odniesienia, spogląda ona na inne istoty jak na coś tak pewnego, jak ona sama. Niepewność w kwestii tego, czym musisz być, jest samooszukiwaniem się na skalę tak ogromną, że jej rozmiary ciężko sobie wyobrazić. Być żywym i nie znać siebie oznacza wiarę, że jest się naprawdę nieżywym. Albowiem czym jest życie, jak nie byciem sobą i kto zamiast ciebie może być żywym? Kto jest tym wątpiącym? Czym jest to, w co on wątpi? Kogo pyta? Kto może mu odpowiedzieć? On jedynie stwierdza, że nie jest sobą, a zatem, będąc czymś innym, staje się tym, który zadaje pytanie, czym to coś jest. Jednak nie mógłby nigdy być w ogóle żywy, jeśli by nie znał odpowiedzi. Jeśli pyta, jak gdyby jej nie znał, to tylko pokazuje, że nie chce być tym, czym jest. Przyjął to, ponieważ żyje; jednak osądził to, odmówił temu wartości i zadecydował, że nie zna tej jedynej pewności, przez którą żyje. W ten sposób staje się niepewny swego życia, gdyż zaprzeczył temu, czym ono jest. To właśnie z powodu tego zaprzeczenia potrzebujesz Pojednania. Twe zaprzeczenie nic nie zmieniło w tym, czym jesteś. Ale podzieliłeś swój umysł na dwie części, z których jedna zna prawdę, a druga jej nie zna. Jesteś sobą. Nie ma co do tego wątpliwości. A jednak ty w to wątpisz. Ale nie pytasz, która część ciebie może wątpić w siebie. Tego pytania naprawdę nie może zadać żadna część ciebie. Albowiem pyta tego, kto zna odpowiedź. Gdyby była częścią ciebie, wtedy pewność byłaby niemożliwa. Pojednanie naprawia tą dziwną myśl, że możliwe jest wątpić w siebie i być niepewnym czym się naprawdę jest. Jednak jest to pytanie stawiane powszechnie przez ten świat. O czym to świadczy, oprócz tego, że ten świat jest szalony? Po co współuczestniczyć w jego szaleństwie, poprzez smutne przekonanie, że to, co na tym świecie powszechne, musi być prawdziwe? Nic, w co ten świat wierzy, nie jest prawdziwe. Jest on miejscem, którego celem jest być domem, w którym ci, którzy twierdzą, że siebie nie znają, mogą nań przybyć, by poddawać w wątpliwość to, czym są. I będą tu wciąż przychodzić, aż przyjdzie czas, że zaakceptują Pojednanie i dowiedzą się, że nie jest możliwe,
Powrót do spisu treści

czym jesteś. że oni są częścią ciebie. w którą nas Bóg wyposażył. Nasza akceptacja tego. czym się jest. czym każdy musi być wraz z nami. że jeśli pytasz. Szczęśliwe sny. Tego właśnie naucza Pojednanie i pokazuje. Tylko to dziś będziemy dziś czynić. bo w przeciwnym razie zawiedziesz sam siebie. Jednak nie przebudził się z tego snu i jego umysł pozostaje dokładnie w takim samym stanie. to dowodzi tylko twej wiary w sprzeczność. nie widzi jego oddzielenia od ciała. Przekonanie o chorobie przybiera inną formę i w ten sposób pacjent teraz postrzega siebie jako zdrowego. Zaczniemy od tego przeglądu na temat naszej misji: Przyjmę dla siebie Pojednanie. On nie jest uzdrowiony. jak wielką częścią nas jest każdy umysł. w które kiedyś wierzyliśmy. która wydaje się trzymać wiedzę o tobie samym z dala od twej świadomości. jakie ten świat oferuje. ale po coś znacznie więcej. myśląc. Przez kilka minut niech twój umysł się oczyści z wszelkiej głupiej pajęczyny. Formy uzdrowienia. Jest to ustanowione na zawsze w świętym Umyśle Boga i w twoim własnym. bowiem pozostaję takim. Nie istnieje żaden stan pośredni. jest pewne. jak wierne są nam zawsze te umysły i jak Miłość naszego Ojca je wszystkie w sobie mieści. iż nie wiesz. które by nas rozpraszały i oddalały od naszego świętego celu. co godzinę powtarzamy dziś nasze oddanie się naszej sprawie. Tylko o to jesteśmy dziś proszeni. Nie utraciliśmy wiedzy. a ty jesteś częścią ich. jakim mnie Bóg stworzył. nie by zmieniać rzeczywistość. gdy stworzył nas na Swoje podobieństwo. co leczy. w Imię jego Stwórcy i Jego Jedności z wszystkimi przejawami stworzenia. Dziś dla wykonania naszego zadania poświęcimy pięć minut rano i wieczorem. albo być przebudzony. w bezkresnej Miłości Boga. Ten świat postrzega jako lecznicze tylko to. ogłasza to. jakim mnie Bóg stworzył. Nie przybyliśmy tu po to. ponieważ w stworzeniu wszystkie umysły są zjednoczone. „Leczyć” jest to słowo. Tylko zbawienie jest tym. Lekcja 140. Patrz na nich z miłością. że Jedność Bożego Syna jest nienaruszona przez jego przekonanie. Dziś przyjmij Pojednanie. To. który przyjęliśmy. Miał tylko sen. bowiem pozostaję takim. muszą więc zastępować iluzje innymi iluzjami. czym jesteś.138 by wątpić w siebie i nie być świadomym tego. Jakie znaczenie dla rzeczywistości ma treść snu? Ktoś może albo spać. które by go przebudziło i zakończyło ten sen. Nie możesz zawieść swych braci. co czyni ciało „lepszym”. aby mogli poznać. że był chory i w tym śnie odnalazł magiczne uzdrawiające zaklęcie. Czy może być pytaniem lub stwierdzeniem coś. różnią się od snów tego świata. I poznaj słabą wytrzymałość sieci. jakie Duch Święty przynosi. Nie ujrzał światła. by zyskać dla siebie swe własne szczęście. czego nie możesz nie wiedzieć. W podzięce za całe stworzenie. czym jesteśmy. które nie może odnoszone do jakiegokolwiek lekarstwa akceptowanego przez ten świat jako dobroczynne. gdy mówisz: Przyjmę dla siebie Pojednanie. Gdy próbuje uzdrawiać umysł. co samo sobie w tym stwierdzeniu zaprzecza? Nie pozwólmy naszym świętym umysłom zajmować się takimi bezsensownymi spekulacjami. lecz by zaakceptować prawdę o sobie i iść z radością swoją drogą. że istnieje w ciele. dlatego możesz być tylko proszony o akceptację tego faktu. odkładając na bok wszystkie myśli. w których można tylko Powrót do spisu treści . Jednak nie przybyliśmy tu tylko po to. Nie zapomnijmy celu. w jakim był poprzednio. Możemy ją przypomnieć każdemu. jak drodzy są nam nasi bracia w prawdzie. Jest to tak niewątpliwe i nie do zakwestionowania. że nie wie czym jest. którą ten świat chciałby snuć wokół świętego Syna Boga. Mamy na tym świecie misję do wypełnienia. I w naszej pamięci jest przypomnienie. by umacniać szaleństwo.

ani niczego. lub po czymkolwiek. więc grzech i choroba nigdzie nie mogą mieszkać. co nie jest chore. Nie istnieje żadna zmiana oprócz tej. Nie trzymając się niczego kurczowo. To jest myśl. nie oddzielnie. że jest niemożliwe. One są takie same. który zostałeś uleczony w Bogu. którego dostarcza ten świat. nie jest już oszukiwany przez formy. przywracając Synowi Boga zdrowie umysłu. ponieważ tam umieścił je dla nas nasz Ojciec. Jednak nie ma takiego miejsca. tak blisko. Ono nie jest dalej od nas niż my sami. co nasz Ojciec do nas mówi. może mieć jakieś prawdziwsze formy. że będziemy tego szukać i to musi być odnalezione. Będziemy dziś wyciszeni. Tam. że to. a nie w błahych snach. w którym mógłby się ukryć przed Jego dobroczynnością. ale wszystkie na raz. żeby śniący śnił następny sen. gdzie Bóg nie byłby obecny. Jest tylko odwołaniem się do prawdy. Nie jest to myśl. Gdyż choroba zniknęła. gdzie kończą się wszelkie iluzje i gdzie pokój powraca do tego co wieczne. że odłożymy na bok wszystkie przeszkadzające nam myśli. jakie ten sen może przybrać. bez względu na formę. Przygotujemy się do tego tylko tak. Odniesiemy sukces w takim stopniu. gdyż szukamy lekarstwa na wszystkie iluzje. po jej pozornym ciężarze. Pojednanie przynosi pewne uzdrowienie i leczy wszelkie choroby. do czego mogłaby powrócić. Sny. modlimy się: Powrót do spisu treści . Nie jest to myśl magiczna. Zatem grzech nie może mieć domu. niż inne nie istniejące rzeczy. Ona nie czyni rozróżnień pośród tego. nie mają żadnego sedna. że żadna iluzja nie może być prawdziwa. Ale usuwa ono winę. Ona tylko skupia się na tym. że nie może być znaczącej różnicy pomiędzy tym. do której trzeba je zastosować. które jest w naszych umysłach. która czyni chorobę możliwą.139 śnić. z podniesionymi sercami i wsłuchującymi się umysłami. które nie mają sensu. który rozumie. które są naprawdę święte. gdzie jest choroba. Bogu odmawia się wstępu. co nie może być chore. gdzie wina nie jest obecna. I dlatego one uzdrawiają na zawsze. słuchając Głosu uzdrowienia. bo ono nie jest lekarstwem. gdzie wstąpił grzech. Pokój z tobą. Spróbujemy dziś odnaleźć źródło uzdrowienia. co nie istnieje. Tam. nie wywołują innej formy snu. nasze śpiewy i magiczne zamawiania. A to jest rzeczywiście lekarstwem. gdzie nie byłoby świętości. Nie istnieje miejsce. który mówi nam prawdę o tym. którego nic nie jest pozbawione. a świętość nie może być odnaleziona tam. Wszystko to jest nieprawdziwe i może być wyleczone. Albowiem czym jedna iluzja może się różnić od drugiej. by to zagubić. Słuchamy go teraz. które przebaczenie pozwala umysłowi postrzegać. co tylko wydaje się nam być chore. Bowiem lekarstwo musi pochodzić od świętości. Zatem odłóżmy naprawdę nasze amulety. Budzimy się słysząc Go i pozwalając Mu mówić do nas przez pięć minut. który wyleczy wszelkie choroby tak samo jak jedną. z powodu swej nieprawdziwości. gdzie uzdrawianie jest potrzebne. bo nie pozostało nic. Nie będziemy dziś wprowadzani w błąd przez to. która ocenia iluzję po jej rozmiarze. że jest się przebudzonym. Nie próbujmy dziś szukać lekarstwa na to. a nie kolejnej zamiany iluzji na iluzję. co jest związane z formą. Jest tak blisko nas jak nasze myśli. jak nie cechami. Przybywamy do Niego dziś. Żadne lekarstwo. jaką ona przybiera. Wystarczy. co nierzeczywiste. nie są rzeczywiste. by mogła być ona wyleczona. że choroba jest niczym innym jak tylko snem. Albowiem umysł. nasze czary i leki. Tylko umysł. Wykroczymy dziś poza pozory i dotrzemy do źródła uzdrowienia. nie może w niczym przynieść zmiany. Uzdrowienia trzeba poszukiwać tylko tam. wiedząc. co naprawdę byłoby różne? Dziś zmierzamy do zmiany naszego zdania w kwestii choroby. gdy rozpoczyna się dzień i przez następne pięć minut przed snem. czym ta iluzja jest. Dziś słuchamy jednego Głosu. gdzie ceni się grzech. nie może pojawić się choroba. Pojednanie nie uzdrawia chorych. która leczy. Jego szczęśliwe sny są zwiastunami świtania prawdy w jego umyśle. Bóg przebywa w świątyniach. w jakim uświadomimy sobie. która niezawodnie uzdrawia i to uzdrawia na zawsze. ponieważ jest ona tylko inną postacią winy. jest naprawdę zmieniony. który przenosi iluzje do prawdy. One prowadzą od snu do łagodnego przebudzenia i w ten sposób sny znikają. nie zważając na to. Tu nie ma żadnych stopni prawdziwości i tu nie może być wiary. co jest nieprawdziwe i tym co również jest nieprawdziwe. Ani też nie zmierza do uzdrawiania tego. jaka przybierają. do cichego domu Boga. Nie ma potrzeby by je rozróżniać i w ten sposób opóźniać chwilę. gdy będziemy mogli słuchać. Żaden inny głos nie może leczyć.

gdy tylko wybije godzina. co wysyłasz do Niego. Brak przebaczenia blokuje tę myśl. nie są postrzegane jako to.140 Tylko zbawienie jest tym. co myślę z Bogiem. w jakich starannie ukrywa się brak przebaczenia. powtórzymy ostatnie lekcje i ich przewodnie myśli w taki sposób. Twoje własne oszustwa nie mogą zająć miejsca prawdy. Powrót do spisu treści . Tego się dziś nauczymy. I w ten sposób każda z nich przyniesie ci przesłanie o Jego Miłości do ciebie. które czytamy. Przegląd IV Wstęp Teraz znowu dokonujemy przeglądu ćwiczeń. może być w prosty sposób wyrażony następującymi słowami: Mój umysł mieści w sobie tylko to. który przedstawia sobą prawdę o tym Czym jesteś i Czym jest twój Ojciec. żeby ułatwić osiągnięcie tej gotowości. które w tym dniu odbierzesz. To właśnie dziś przybywa do nas uzdrowienie. w zamian za to. czym są: środkami obronnymi. Rozpocznij każdy dzień poświęcając czas na przygotowanie umysłu do nauki tego. że żadna iluzja nie może przeszkodzić naszym umysłom. I poczujemy jak zbawienie okryje nas łagodną ochroną i pokojem tak wielkim. A jednak. To dziś oddzielenie się kończy. co myślisz z Bogiem. ani udowodnić nam. Albowiem jego umysł może zawierać tylko to. Pięć minut przebywania z tą myślą wystarczy do ułożenia sobie (rozkładu) tego dnia zgodnie z Bożymi wytycznymi i do powierzenia Jego Umysłowi kierowania wszelkimi myślami. przez którą Ojciec powierzył tworzenie Synowi. abyśmy mogli pojąć znaczenie tego. ustanawiając Syna współtwórcą razem z Nim. a my przypominamy sobie Kim naprawdę jesteśmy. Jednak jest ona wiecznie prawdziwa. I będziemy odmawiać tę modlitwę o uzdrowienie co godzinę i poświęcimy minutę. Otwórz swój umysł i oczyść go z wszelkich oszukańczych myśli. Ojcze. Ich celem jest pokazać ci coś innego i poprzez oszukiwanie samego siebie nie dopuszczać do korekcji tych myśli. którą dostaniemy. która w pełni gwarantuje Synowi zbawienie. Główny temat. jak odbija się w nim w nocy srebrzysty księżyc. tym razem świadomi. Ponieważ są to iluzje. To jest myśl. Zatem rozpocznijmy każdą sesję ćwiczeniową tego przeglądu przygotowując nasze umysły do zrozumienia lekcji. nie dopuszczając jej do świadomości. Przemów do nas. co dalej nastąpi. jak można zastosować prawdę. ponieważ wszystkie będą z Nim współdzielone. Zatem. Taki jest cel tego przeglądu i następnych lekcji. co myślę z Bogiem. które chronią nasze nieprzebaczające myśli przed ich spostrzeżeniem i rozpoznaniem. sposobu ogrzewania jego wód przez słońce i nie może mieć wpływu na to. pozwalając tej jedynej myśli całkowicie wypełnić twój umysł i usunąć pozostałe myśli: Mój umysł mieści w sobie tylko to. Tak samo jak dziecko poprzez wrzucenie patyka do oceanu nie może zmienić przypływów i odpływów fal. To jest myśl. co leczy. co jego Ojciec z nim współdzieli. One nie będą pochodzić od ciebie samego. na słuchanie odpowiedzi na naszą modlitwę. gdy będziemy jej oczekiwać w ciszy i radości. twój umysł mieści w sobie tylko to. To jest fakt. ile wolności i pokoju może każda powtarzana w danym dniu idea tobie zaoferować. że przygotowujemy się do drugiej części nauki o tym. Dziś zaczniemy się skupiać na gotowości do akceptacji tego. który jednoczy każdy krok w podejmowanym przez nas przeglądzie. że jest prawdziwa. co one oferują. Rozpocznijmy nasze przygotowanie od zrozumienia wielu form. byśmy mogli być uzdrowieni.

Nie ma teraz żadnego pośpiechu. Następnie powtórz te dwie idee. Nie dodajemy żadnych innych myśli. co jest Jego Własnym spełnieniem. (124) Obym stale pamiętał. Lekcja 144. A my nie będziemy używać żadnej innej formy ćwiczeń oprócz tej: Co godzinę uświadom sobie tę myśl. Niech każda idea. I gdy znowu oddajesz się ideom na ten dzień przeznaczonym zanim pójdziesz spać. Lekcja 141. Lekcja 143. a On z tobą. Następnie zamknij oczy i wypowiedz je jeszcze raz powoli. która uczyniła dla nas ten dzień szczególnym czasem błogosławieństwa i szczęścia. ból na pokój. Bóg składa podziękowania tobie. Po tym przygotowaniu. gdy się z Nim zjednoczysz. co by dało nam szczęście i odpoczynek. Lekcja 142. co myślę z Bogiem. jak zaczęliśmy. że jestem jednym z Bogiem. którą w danym dniu powtarzasz. powtarzając najpierw myśl. (122) Przebaczenie daje mi wszystko. Mój umysł mieści w sobie tylko to. przyniesie z sobą dar. doskonałą pewność i wszystko. Każdy dzień tego przeglądu kończymy tak. jest mi dane. co daję. który On w niej umieścił dla ciebie. które są przeznaczone na dany dzień. (125) Przyjmę dziś w ciszy Słowo Boże. gdyż używasz czasu zgodnie z celem. który stajesz się wtedy spełniony. (126) Wszystko. grzech na świętość. byś go odebrał od Niego. jako swego dziedzictwa. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Mój umysł mieści w sobie tylko to. w którym On chce byś był na zawsze i którego się teraz uczysz domagać ponownie. przeczytaj każdą z dwóch idei przeznaczonych do powtórzenia w tym dniu. z którą dzień się rozpoczął i pobądź z nią w ciszy przez chwilę. jak On łączy się z tym. bez pośpiechu. jakimi są. a poprzez naszą wierność przywróciła światło temu światu ciemności. I tak. Jego wdzięczność otacza cię w pokoju. bezkresny spokój. tak też połączy się On z tobą. (121) Przebaczenie jest kluczem do szczęścia. co myślę z Bogiem. czego chcę. zamieniła smutek na radość. (123) Dziękuję mojemu Ojcu za Jego dary dla mnie. byśmy odebrali od Niego jako nasze dziedzictwo. Mój umysł mieści w sobie tylko to. które one zawierają i pozwolić by zostały one odebrane w miejscu swego przeznaczenia.141 W ten sposób komunia z Panem Zastępów stanie się twoim udziałem. wystarczająco długo. Powrót do spisu treści . aby zauważyć przeznaczone dla ciebie dary. co myślę z Bogiem. do jakiego został wyznaczony. ale pozwalamy tym myślom stanowić przesłania. Niech każde słowo promienieje sensem nadanym mu przez Boga i przekazanym tobie przez Jego Głos. czego nasz Ojciec pragnie dla nas. zgodnie z Jego wolą. który wykonujesz te ćwiczenia zachowując w ten sposób Jego Słowo. co myślę z Bogiem. Nie potrzebujemy niczego innego oprócz tego.

(135) Gdy się bronię. Lekcja 147. co myślę z Bogiem. co myślę z Bogiem. kto zmierza do prawdy. co myślę z Bogiem.142 (127) Nie ma innej miłości oprócz Bożej. nie posiada niczego. (134) Niechaj ujrzę przebaczenie takim. którego chcę. co myślę z Bogiem. Lekcja 150. (136) Choroba jest obroną przed prawdą. jestem atakowany. Lekcja 148. który widzę. Lekcja 146. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Mój umysł mieści w sobie tylko to. (131) Nikogo. (133) Nie będę cenić tego. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Powrót do spisu treści . (128) Świat. (132) Uwalniam ten świat od wszystkiego. (137) Kiedy jestem uzdrowiony. nie jestem uzdrowiony sam. co mu przypisywałem. (129) Poza tym światem istnieje inny świat. co myślę z Bogiem. Mój umysł mieści w sobie tylko to. Lekcja 145. nie może spotkać niepowodzenie. (138) Wybór Nieba jest decyzją którą muszę podjąć. (139) Przyjmę dla siebie Pojednanie. co myślę z Bogiem. czego chcę. Mój umysł mieści w sobie tylko to. by widzieć dwa światy. (130) Jest niemożliwe. jakim jest. co jest bezwartościowe. Lekcja 149.

bowiem On daje świadectwo o twoim pięknym stworzeniu i o Umyśle. Możesz tylko wierzyć w osądy ego. że w jej obliczu zwątpienie nie ma sensu. by ci odmawiać czegoś. Ten. pomimo że przez długi czas uczyłeś się. które chciałbyś zasłonić pokazem pewności? Jak możesz osądzać? Twoje osądy opierają się na świadectwie twych zmysłów. który widzisz? Pokładasz żałosną wiarę w to. by dowieść jak jesteś słaby. który mówi w imieniu Samego Boga. gdyż ma On taką pewność. ani co twe palce ci komunikują. To własną rozpacz widzi w tobie. że tym kimś. w co warto byś wierzył. co twe oczy w nim zobaczą. jak nędzny jesteś z powodu swej winy. A ty wierzysz w to z uporczywą pewnością. jak wielkim jesteś grzesznikiem. co widzisz oczami swego ciała. wobec zachwytu. że zwątpienie w jego wasali jest zwątpieniem w siebie. Jednak musisz się nauczyć. jaki wzbudza święte oblicze Chrystusa. który widzisz. co Bóg kocha i w świętym świetle tego co widzi. Chrystus nie może wątpić w Siebie. Taki osąd nie jest właściwy. Którego Myśl stworzyła twą rzeczywistość. którzy wydają tylko fałszywe świadectwo o Bożym Synu. ponieważ sam jest irracjonalny. może tylko śmiać się z winy. To. jest nawet jeszcze dziwniejsze wówczas. Czy to w ogóle może być osądem? Często namawiano cię. Właśnie tego rodzaju świadomość rozumiesz i uważasz ją za bardziej prawdziwą niż tą. Ty nie możesz osądzać. przekonująca i niewątpliwa. Wszystkie rzeczy są echem Głosu. Świadkowie. Ale jak jeszcze osądzasz ten świat. co leczy. Jednak nie było nigdy bardziej fałszywego świadectwa niż to. To ego zarządza starannie twymi zmysłami. co ego pokazuje ci jako rzeczywistość z takim przekonaniem. Pozorna pewność takiego osądu jest tylko peleryną. są fałszywi i zapewniają o tym. On nie powie ci. że jego zło jest twym własnym. ani co usta jego ciała mówią do twoich uszu. że w to. ponieważ opiera się ona na Pewności tak ogromnej. by dowiedli. Niechaj On będzie Sędzią w sprawie tego. Jednak gdzieś w głębi ciebie pozostaje wciąż ukryta wątpliwość. Twoja wiara w nich jest ślepa. Zaakceptuj Jego Słowo w kwestii tego czym jesteś. Wierzysz. czego nie znają. a one wszystkie są fałszywe. że wierzysz zmysłom swego ciała w każdym dostarczanym przez nie szczególe. Przechodzi obok takich bezwartościowych świadków. ale nie dlatego. To samo siebie ono potępia. ponieważ nie chciałbyś podzielać wątpliwości. Nie wydaje się abyś wątpił w ten świat. Lekcja 151. jak jesteś bezradny i przestraszony. ponieważ wszystkie wątpliwości są ukryte pod tą peleryną. Potrzebuje on irracjonalnej obrony. który przemawia w imieniu Boga. czym jesteś. byś powstrzymał się od osądzania. Nie słuchaj jego głosu. co komunikują ci twoje oczy i uszy. jak często dawały one fałszywe świadectwo! Dlaczego chciałbyś im wierzyć tak bezgranicznie? Czyż nie z powodu chęci ukrycia swych wątpliwości. nie chcąc się teraz już bawić zabawkami grzechu. Ani też nie pytasz. Ego ci wmawia. o której świadczy odwieczny Głos. dlaczego w to wierzysz. znikają wszystkie sny ego na temat tego. Myślisz. nie zważając już na świadków ciała. którego On osądził. że twe palce dotykają rzeczywistości i odczuwają prawdę. Głos. W ten właśnie sposób On ciebie osądza. których ono ci przysyła. że powinieneś osądzać swego brata na podstawie tego. czym jesteś. do czego masz prawo. Powrót do spisu treści . w gruncie rzeczy ono nie wierzy. iż twe zmysły cię oszukują. gdy go dotykasz. wobec wspaniałości tego widoku. jak bardzo obawiasz się sprawiedliwej kary. których ich pan nie potrafi do końca przezwyciężyć. radując się z Jego doskonałości i wiecznej bezgrzeszności. może go tylko Go czcić.143 (140) Tylko zbawienie jest tym. który przemawia w imieniu Boga. To w sobie widzi winę. Rozpoznaje tylko to. gdy przypominasz sobie. To jest tylko opinia oparta na ignorancji i wątpliwościach. Nie poddajesz w wątpliwość niczego. pod którą chciałaby się ukryć niepewność. A jego obrona wydaje się silna. że zwątpienie w jego dowody oczyści ci drogę do rozpoznania samego siebie i pozwoli by Głos w imieniu Boga sam był Sędzią w sprawie tego. jesteś ty sam. Nikt nie może osądzać na podstawie stronniczych zeznań. gdzie nie ma najmniejszej wątpliwości. o którym ono mówi i którego by chciało jeszcze bronić.

które On ponownie przetłumaczył w twym umyśle. Co godzinę będziemy przypominać sobie Tego. na dowód Jego wiecznej Miłości. Spędź w ten sposób piętnaście minut gdy się przebudzisz i podaruj chętnie następne piętnaście minut przed pójściem spać. gdy wszystkie twe myśli są oczyszczone. Dziś ćwiczymy bez słów. co było dodanym do niej fałszem. wzywając cicho Tego. Niechaj oceni On każdą myśl. Powierz Mu swe myśli. Twoja duchowa służba rozpoczyna się wtedy. A w miarę jak każda myśl jest w ten sposób przekształcana. które tylko odzwierciedlają próżne sny. którą pokładałeś w bólu. zastępując świadków grzechu i śmierci. należy do każdego. Jakich szeptów ego mógłby On słuchać? Co mogłoby przekonać Go. gdy ty słuchasz jak Głos w imieniu Boga oddaje cześć Bożemu Synowi. każdą okoliczność i wszystko. ani bać. która pojawia się w umyśle. wszystkie wydarzenia. które spędzamy z Bogiem. ani myśleć. co zdaje się tobie wydarzać w tym świecie. a On ci je zwróci w postaci cudów. usunie z niej elementy snów i zwróci te wszystkie myśli z powrotem jako czyste idee. które może patrzeć poza te groźne pozory i może w wszystkich z nich dostrzegać łagodne oblicze Chrystusa. Kto przywrócił nam ich zdrowie. chyba. cierpieniu i stracie. Kto zna chwałę Ojca i Syna. że jest chory. jeśli to cierpienie nie jest jego własną decyzją. I ponownie zinterpretuje wszystko co widzisz. albowiem twoje życie nie jest częścią tego. jakich Bóg pragnie dla Swego Syna. Ono pozostaje poza twoim ciałem i poza tym światem. a pominie wszystkie te aspekty. który przez nas przychodzi. Nikt nie doznaje bólu. Poprzez twe przemienienie zostaje ten świat odkupiony i z radością uwolniony od winy. który jesteś umiłowanym Boga. Jego lekcje umożliwią tobie przerzucić most pomiędzy iluzjami i prawdą. Nie zdarza się nic. jeśli nie jest to wynikiem jego własnych pragnień. który ujrzał w niej prawdę i nie dał się oszukać przez to. z wyjątkiem początkowych chwil. Nie będziesz już dłużej wątpić. poza każdym świadectwem bezbożności. które nie sprzeciwiają się już Woli Boga. Więc ujrzysz święte oblicze Chrystusa we wszystkim i we wszystkim usłyszysz tylko echo Głosu Boga. w oparciu o jeden układ odniesienia. jeden raz. I nikt nie umiera bez swej własnej zgody. Tak więc jesteś uczony aby nauczać Syna Boga świętej lekcji jego świętości. że wybiera ten stan dla siebie poprzez własne postanowienie. stałość w zmianie. Da tobie widzenie duchowe. w pełni zjednoczony i całkowicie pewny. co by nie było zgodne z twym własnym życzeniem i nic nie jest pominięte Powrót do spisu treści . I zobaczysz miłość poza nienawiścią. nieszczęściu. ten świat zjednoczy się z nami i wesoło przyjmie nasze święte myśli. jest zjednoczone z doskonałą Myślą. że ty. gdyż On osądzi wszelkie wydarzenia i nauczy cię jednej lekcji. Który jest Jednym z Nim. których korekty dokonało Niebo i które oczyściło. które przedstawiają sobą prawdę. Rozpoczniemy dzisiejszy dzień powtarzając powoli. On usunie wszelką wiarę. Moc decyzji należy do mnie. czystość w grzechu. tak świętego jak Ono Samo. A to. Teraz wreszcie nasza duchowa służba się rozpoczęła. że twoje grzechy są prawdziwe? Niechaj będzie On również Sędzią w sprawie wszystkiego. Wybierze te elementy wydarzeń. Takie jest twoje zmartwychwstanie. którą wszystkie one zawierają. I w ten sposób składasz temu światu dar ze śnieżnobiałych lilii. możesz otrzymać tylko dobro. co widzisz. Kto postrzega w nich elementy prawdy. a tylko błogosławieństwo Niebios na tym świecie. które radośnie ogłaszają pełnię i szczęście. W każdym i we wszystkim Jego Głos chciałby mówić tobie tylko o twojej Jaźni i twoim Stwórcy. Nikt nie może nie usłyszeć. Lekcja 152. Następnie będziemy obserwować nasze myśli. Nikt nie może cierpieć z powodu straty. Gdy będziemy mu dziękować. Kto jest zbawieniem i uwolnieniem. myśl przewodnią ćwiczenia. aby nieść światu radosne wieści. Takie są twoje Święta Wielkanocne.144 Jakież może mieć znaczenie ciało dla Tego. co pozostaje. I każdy będzie współdzielił z tobą te myśli. przyjmuje ona uzdrawiającą moc od Umysłu. co wydaje się poruszać cię w jakikolwiek sposób. że prawda nie zawiera iluzji i że pokój Boga. która swą doskonałość wszędzie oferuje. Wszystkie nieprawdziwe wymysły znikają. Nikt nie może się smucić. wewnątrz Świętego. Wznieśmy teraz nasze zmartwychwstałe umysły z zadowoleniem i wdzięcznością do Tego.

Albowiem jeśli to. Dziś ćwiczymy prawdziwą pokorę. pełne obaw. iż to ty wytworzyłeś ten świat. Zbawienie jest uznaniem. A czy możesz widzieć to. Miłość jego Ojca. że fakt. Obejmuje to wszystkie zmiany twych uczuć. jego łagodność. by przywłaszczyć sobie ołtarz Ojca i Syna. Jest ona ukryta za niezliczonymi szeregami różnych wyborów. by było prawdziwe. uważasz za arogancję? Bóg go nie wytworzył. że prawda jest prawdą i nic ponadto nie jest prawdziwe. jest fałszywe. przemiany stanu ciała i umysłu. że Bóg wytworzył chaos. To. co wytworzyliśmy takim. Nie akceptuj sprzeczności i wyjątków. jego bezgrzeszność. Moc decyzji należy do nas. Ale nie dlatego. wówczas jakaś część prawdy jest fałszem. Odkładamy na bok arogancję. co wybrałeś. wynajdywanie tego. wszelkie zmiany w świadomości i zmiany reakcji. w uznaniu jej jako wszechogarniającego doskonałego daru Bożego dla Jego umiłowanego Syna. Nic oprócz prawdy nie jest prawdziwe. Cóż On może wiedzieć o tym co ulotne. a twoje przejściowe stany są z definicji fałszywe. jest tak samo prawdziwe jak to. takie jak teraz. ale które nie wydają się być tylko sprzecznościami przez ciebie wprowadzonymi.145 z tego. które musi umrzeć? Lecz ty oskarżasz Go o szaleństwo. że te rzeczy nie pochodzą od Niego. jeśli mieszka tam miłość i doskonała świętość? Prawda musi być wszechobejmująca. że możesz. Ale prawda jest skromna w potwierdzeniu jej mocy. I w ten sposób prawda wydaje się mieć jakieś cechy. które nie wydają się być całkowicie twymi własnymi wyborami. że wytworzyłeś. ponieważ czyniąc tak. Kto. co jest prawdziwe. wytworzone przez siebie pojęcia. Powtarzanie tego i myślenie o tym nigdy nie może być uznane za zbyt częste. uznając je za fałszywe. Tu właśnie jest jego całkowita rzeczywistość. Tak jak Bóg cię stworzył. porzucając fałszywe pozory. winnymi. To jest najprostsza z różnic (między prawdą i fałszem). które przeczą konsekwencji. Pokora przyznałaby natychmiast. Ale bez drugiej ta pierwsza nie jest już dłużej prawdziwa. Tu właśnie jest twój świat. jest tylko wiarą. wznosimy zamiast tego w górę nasze serca w prawdziwej pokorze do Tego. które ustanawia prawdę poza fałszem i to co fałszywe trzyma w oddzieleniu od prawdy. pokornie uznając Syna Boga. A co mogłoby być bardziej aroganckie niż to? Bądźmy dziś naprawdę skromni i zaakceptujmy to. co było wynikiem samooszukiwania się. Gdy postanowisz przyjąć należne ci miejsce jako współtwórcy wszechświata. co nie jest prawdziwe. Teraz łączymy się w radosnym uznaniu faktu. przerażonymi i zawstydzonymi tym. która mówi. czego Bóg nie stworzył? Myślenie. I wówczas zajmie miejsce tego. a tylko prawda jest prawdziwa. sprzeciwianie się Jego Woli. o tym. Prawda nie może mieć przeciwieństwa. to strata może być prawdziwa? Czy ból może być częścią spokoju lub smutek częścią radości? Czy może do umysłu wtargnąć strach i choroba. I tylko tu jest zbawienie. całkowicie zaprzeczasz prawdzie. że odrzucamy wszelkie własne. którym jesteśmy. co przeczy prawdzie i doświadczanie śmierci by tryumfować nad życiem – to wszystko jest arogancją. To jest właśnie to wszechobejmowanie. że takie stanowisko w tej sprawie jest skrajne i obejmujące zbyt wiele. że taka decyzja jest arogancka. Myślenie. Możesz wierzyć. co wówczas pojawi się w świadomości. co jest samotne i co jest umysłem żyjącym w ciele. Tylko ego może być aroganckie. co myślisz. stworzył nas niepokalanymi. Moc decyzji należy do nas. a to co jest fałszywe. zniknie. Dostrzegliśmy jej arogancję. co jest obarczone winą. poprzez które ego zmierza do udowodnienia. Powrót do spisu treści . jej niezmienności. jeżeli w ogóle ma być prawdą. Z uznania Syna Boga wynika również. o tym co cierpi. Czy nie jest dziwne. Bez pierwszej części druga nie ma sensu. czym jesteśmy. A my chcemy przyjąć Tego. I w pokorze akceptujemy blask Bożego Syna. czego istnienia Bóg nie chciał. że możesz postrzegać to. Słyszałeś już to stwierdzenie poprzednio. czy prawda może mieć wyjątki? Czy jeśli podarowano ci wszystko. że On wytworzył świat. On nie jest szalony. ale być może nie akceptowałeś jego obu części. jakim to jest. wszystko. co zawsze było i jest niezmienne. że kłamstwa są fałszywe. grzeszne. ale najmniej widoczna i przez to najmniej znana. jaką w nim postrzegasz. jego prawo do Nieba i do uwolnienia od piekła. takiej jaka jest. że ta różnica jest trudna do postrzeżenia. musisz pozostawać niezmienny. w całości i we wszelkich szczegółach. A prawda traci wtedy swój sens. będzie tym. że jesteśmy grzesznikami. Tego możesz być pewny. w mocy i w miłości. na Swoje podobieństwo. z radością przyjmując to wszystko jako swoje własne. myśląc. gdzie takie rzeczy wydają się być rzeczywiste. Jednak. A jednak tylko szaleństwo wytwarza taki świat jak ten. jej wiecznej pełni.

Jednak obronność jest podwójnie groźna. Teraz słabi są jeszcze bardziej utwierdzani w swej słabości. które ten świat popiera. Atak. a sama ucieczka staje się niemożliwa. pojawi się znowu w naszej świadomości. obrona. a ten z kolei przez następny. by zniszczyć święty pokój Boga poprzez swoje działania obronne. a następnie atakuje znowu. W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. obrona. Zastąpi On pokojem Boga wszystkie nasze szalone myśli. prawdą Boga zastąpi wszystko to. Powrót do spisu treści . które tylko pożycza aby je z powrotem odebrać. które chwytały swym żelaznym uściskiem twe serce. Wiecznie zaciskający się uchwyt. On atakuje. jakby ten umysł był mocno przytrzymywany wewnątrz jakiegoś kręgu. że jest uczciwą odpowiedzią na prowokację i że jest w pełni słuszną samoobroną. w którą stronę się zwrócić. który nie może działać. Koło godzinne to koło wielkie na sferze niebieskiej przechodzące przez bieguny niebieskie. Środki obronne są najbardziej kosztowne ze wszystkiego. co nie jest możliwe. Albowiem ujrzałeś Syna Boga jako ofiarę ataku tylko w fantazjach. To jest tak. zachęcając do tego nasze przestraszone umysły następująco: Moc decyzji należy do mnie. Albowiem groźba wywołuje gniew. Jest on zakorzeniony w ataku i wszystkie jego „dary” pozornego bezpieczeństwa są złudnymi oszustwami. które wiążą umysł ciężkimi stalowymi pasami pokrytymi grubą warstwą żelaza i które tylko wracają znowu do początku. że nie byłbyś w stanie sobie tego wyobrazić i dlatego nie masz pojęcia o jego niszczącym działaniu. by się nam ujawniła. że Jej dom. gdyż mówi on w twoim imieniu i w imieniu twojego Ojca. który więzi umysł. jakim mnie stworzyła Boża Wola. by odnaleźć drogę ucieczki od tych wytworów wyobraźni. Świadczy ona o rozpoznaniu Chrystusa w tobie. gdy pokornie prosimy naszą Jaźń. zgodnie ze swym przeznaczeniem. został przywrócony Bogu. Nie zdajesz sobie sprawy z tego. że atak wydaje się sensowny. Z cierpliwością czekajmy na Nią przez cały dzień i co godzinę zapraszajmy Ją słowami. Bezbronność jest siłą. Tam. co uczyniłeś. gdzie zagraża takie niebezpieczeństwo. snach. a Bożym Synem zastąpi wszelkie nasze iluzje. czymś. Poczucie zagrożenia. w których iluzje bezpieczeństwa są jego pocieszeniem. że „Tekst” utrzymuje. ani końca. Umysł jest teraz zdezorientowany i nie wie. jego krótkimi związkami i „darami”. iluzjach jakie on wytworzył. A Ona. atak. albowiem istnieje zdrada na zewnątrz i jeszcze większa zdrada wewnątrz. Następnie będziemy czekać w ciszy. Ty. co ego chciałoby wyegzekwować. potrzebującego tylko obrony przez jeszcze większe fantazje i sny. czym sami się oszukiwaliśmy. nie jest możliwy pokój umysłu. Ze strachu nie wiesz co robisz. Jesteś jego niewolnikiem. która nigdy nas nie opuściła. wydaje się nie mieć żadnej przerwy. którymi rozpoczęliśmy dzień i zakończymy go tym samym zaproszeniem dla naszej Jaźni. wyłomu. że nadzieja na zdrowie umysłu wydaje się być tylko błahym snem. Ten świat nie zapewnia bezpieczeństwa. jest dużo głębsze i tak szalone i tak intensywne. wdzięczna. aż następuje utrata nadziei na ucieczkę. Ten świat skłania jedynie do obrony. odrzucając wszelkie samooszukiwanie się. Nie uświadamiasz sobie. iż zawsze dokonujesz wyboru pomiędzy siłą Chrystusa i twą własną słabością. żartami pełnymi goryczy. gniew sprawia. widzianą 23 Występuje tu nawiązanie do pojęć astronomii.146 Myślimy o samej prawdzie gdy wstajemy i spędzamy pięć minut na ćwiczeniu jej zwyczajów. Głos Boży odpowie. jego zrządzeniami losu. jak wiele złożyłeś ofiar. Gdyż świadczy o słabości i ustanawia system obrony. To właśnie w nich leży szaleństwo w tak groźniej postaci. naucz się dobrze tej lekcji. Może przypomnisz sobie. jednak bezradnego wobec ich obecności. Lekcja 153. który jest otoczony przez następny krąg. stają się kołami godzin 23 i dni. który czujesz się zagrożony przez ten wciąż zmieniający się świat. Dziś zaakceptuję siebie takim.

ponieważ ona uznaje siłę tak wielką. że przyszło do ciebie światło i że uciekłeś z tego więzienia. Formę dzisiejszego ćwiczenia będziemy utrzymywać przez długi czas. Kto jest świętszy niż oni? Kto mógłby być pewniejszy. Ty. pewni. w którym odkładamy zabawki winy i usuwamy nasze osobliwe i dziecinne myśli o grzechu na zawsze z czystych i świętych umysłów Niebiańskich dzieci i Syna Boga. pozostawiony samotnie w przerażającym świecie. pomocnika. co dosłownie znaczyłoby „Boży ministrowie”. jak to jest możliwe. który grałeś w grę. Jednak w języku angielskim słowo „minister” oznacza też duchownego protestanckiego (pastora). A potem wyruszymy by zająć należne nam miejsce tam. że te przerażające sny nie są prawdziwe. jaką oferuje nam nasza funkcja. kiedy tylko z iluzjami walczysz? Dziś nie będziemy grać w takie dziecinne gry. Teraz już nastał czas spokoju. Bowiem naszym prawdziwym celem jest zbawić ten świat i nie wymienilibyśmy na głupoty niewyczerpanej radości. Obronność jest słabością. Dlatego być może najbardziej odpowiednim tłumaczeniem byłoby „słudzy Boga” czy „pomocnicy Boga”. jego krótką chwilkę z wiecznością. jak wierzysz. wybrali dla siebie prawdę. gdzie każdy może nauczyć się. gdy dzieci zaczynają dostrzegać korzyści płynące ze zbawienia. kto w nią gra. bez jakiejkolwiek myśli. Ona ogłasza. ponieważ pozostawiliśmy za sobą wszelkie przerażające myśli. Rozpoczniemy każdy dzień poprzez skoncentrowanie naszej uwagi na myśli przewodniej dnia tak długo. Bóg wybrał wszystkich. o jego żałosnej obronie przed zemstą. wprowadzającą go w błąd fantazją. które ta opowieść wywołała w jego uwikłanej w te zniekształcone baśnie i zdezorientowanej pamięci. a w szerszym. w jaką mogłoby grać zmęczone dziecko. że wyparłeś się Chrystusa i uległeś strachowi przed gniewem Jego Ojca. że jakiemuś fragmentowi bezsensownego snu zdarzyło się przejść przez nasze umysły i pomyliliśmy postacie z tego snu z Synem Boga. że wobec niej atak jest szaleństwem lub głupią grą. gdy uczy się. a my jesteśmy teraz niezachwianie pewni naszego bezpieczeństwa. jest pomóc swoim braciom wybrać to. którzy należą do Bożych wybrańców. Niechaj ten dzień przyniesie ostatni rozdział tej opowieści. szczęśliwą grę na tej ziemi. Dziś spoglądamy poza sny i rozpoznajemy. I w naszej bezbronności jest nasza ochrona. bliższy takiemu światu. ale niewielu uświadomiło sobie. ponieważ nie ma w niej przegranych. Syn Boży może się nareszcie uśmiechnąć. a ciemność trzyma ten świat w ponurym więzieniu. w którym atak by coś znaczył. że jego szczęście jest w pełni zagwarantowane? I kto byłby mocniej chroniony? Jaka obrona byłby potrzebna tym. Teraz pięć 24 W oryginale zostało tu użyte określenie „God's ministers”. w miarę jak nasza służba duchowa rozszerza swe święte błogosławieństwo na cały świat. czego się nauczyłeś. że wypełnimy nasz wybrany cel. z powodu tego. o klęsce wszelkich jego nadziei. Powrót do spisu treści . Nie pozwolilibyśmy wymknąć się nam z rąk naszemu szczęściu. którzy służą Bogu24. którzy służą Bogu. ponieważ jesteśmy stworzeni jako niepokonani. w której byłeś porzucony przez swego Ojca. że nie potrzebujemy obrony. że Jego Wola jest niczym innym jak ich własną wolą. Kto kocha Swe dzieci i Kto chciałby zastąpić ich przerażające zabawki radosnymi grami. w której straciłeś wszelką nadzieję.147 poza Nim. życzenia czy snu. Teraz nie możemy się bać. jak jesteś bezpieczny. I gdy nie udaje się tobie nauczać tego. co oni wybrali. że tej gry opartej na strachu już nie ma. wybranych zarówno przez Boga jak i przez siebie samych? Funkcją tych. mogłyby cię teraz bronić. jak nie iluzje. Co może cię teraz zbawić przed iluzją gniewnego boga. Zatrzymamy się tylko na jeszcze jedną chwilę. czego chce. że baśnie o przerażającym przeznaczeniu. widzisz w działaniu wszelkiego zła tego świata? Cóż. bądź teraz szczęśliwy. niedotykalny w jego świetle. by pamiętać. Została ona zaprojektowana przez Tego. oszalałym z powodu grzechu i winy. podwładnego. W ten sposób ta opowieść się kończy. pewni naszego zbawienia. jest tylko jego własną. Każdy. Wycisz się na chwilę i pomyśl w ciszy jak święty jest twój cel. Ci. Słudzy Boga przybyli by obudzić go z mrocznych snów. gdzie mieszka prawda i gry są bez znaczenia. Ta gra jest już skończona. Jego gra naucza szczęścia. Gra oparta na strachu jest chętnie odkładana na bok. Zbawienie jest podobne do gry. pierwotnym znaczeniu także sługę. gdy staje się zbyt śpiące. musi wygrać i na jego wygranej zyskują wszyscy. zbawienie musi poczekać. którego przerażające oblicze. od której nie można uciec. Ani też nie dowiesz się. Bezbronność nigdy nie może być zaatakowana. by zagrać w końcową. w którą grają szczęśliwe dzieci. które uczą ich.

siła i pokój. co zdołamy ofiarować gdy wybije godzina. mimo że będziesz spędzał czas na oferowaniu zbawienia temu światu. kierującego twymi krokami po spokojnych drogach. w cogodzinnym pamiętaniu naszej misji i Jego Miłości. co ona wymaga od ciebie i do osiągnięcia sukcesu we wszystkim. To są tylko próby powstrzymywania się od decyzji i opóźniania zaangażowania się w naszą funkcję. że jest naszą słabością. jakimi są i równie świadomy tego. Bóg połączył się w tym ze Swoim Synem i w ten sposób Jego Syn staje się Jego posłańcem jedności z Nim. co jest z nią związane. Nie możemy siebie osądzać. Umacniamy się w Chrystusie i pozwalamy zniknąć naszej słabości. Dziś rozpoczniemy ćwiczenia w tym. w co wierzymy. Nabierz śmiałości i nie bój się. gdy przypominamy sobie. jak przygotowujemy się do spotkania z dzisiejszym dniem. gdy odczuwamy zagrożenie. wtedy odkryjemy. a jeszcze lepiej piętnaście. natomiast to. co możemy zrobić w obrębie większego planu. że Niebiosa idą z tobą. co myślimy. co nigdy nie było prawdziwe. Jakakolwiek wyznaczona ci rola mogła by być. będziemy świadkami naszego własnego zaufania. by przygotować się na przeżywanie dnia. gdzie mogą być najlepiej zastosowane. który jest Jego Własnym Głosem. pochodzą od Niego. które dał nam w czasie. kiedy możemy. Wołamy o jego siłę za każdym razem. którymi będziesz podążał w prawdziwej bezbronności. ponieważ miłość. To są Jego dary dla ciebie. jako pomocników Boga. aby pomóc ci powstrzymać swój umysł od rozpraszania się. Nie działa bez twej własnej zgody. który już minął. może minuta. do czynienia tego. była ona wybrana przez Głos przemawiający w imieniu Boga. Odkładasz na bok tylko to. stajesz się nareszcie świadomy tego. Nasza rola jest obsadzona w Niebie. względem kogo i kiedy. Widząc dokładnie wszystkie twe siły takimi. I ten jeden Głos wyznacza twoją funkcję i przekazuje ją tobie. Jestem jednym z pomocników Boga. który postanowiłeś realizować Jego plan zbawienia tego świata i twego własnego? Dziś naszym tematem jest nasza bezbronność. z wdzięcznością i radością. że jest naszą siłą. Zostawiliśmy za sobą takie głupoty. by podchodzić do miłości z żarliwością. jest często arogancją. w miarę jak przypominamy sobie. Czasami zapomnimy o tym. Lekcja 154. też nie możemy wiedzieć w całości. to będzie wszystko. Nie ma najmniejszych wątpliwości. Innym razem sprawy tego świata nie pozwolą nam na zaoszczędzenie małej chwili i zwrócenie naszych myśli do Boga. Bezbronność jest wszystkim co potrzebujesz Mu dać w zamian. że pół godziny to zbyt mało czasu na spędzenie go z Bogiem. dając ci siłę do jej zrozumienia. że nasze fortyfikacje obronne podkopują pewność naszego celu. Czasami. Ale nie da się oszukać w kwestii tego. Okrywamy się nią w miarę. że osiągniesz swój końcowy cel. co chciałby On byśmy czynili w tej godzinie. nie możemy też wiedzieć. że Jego siła w nas mieszka. może być naszą siłą. Jednak wtedy. a może jeszcze mniej. że w tobie jest tylko jeden Głos. by być wiernym Woli. że On nie uczyni to możliwym dla ciebie.148 minut to jest najmniejszy wymagany czas. gdy On powie nam. aby przyglądać się Chrystusowi i widzieć Jego Bezgrzeszność. która ma jeszcze nadejść. którą współdzielimy z Bogiem. I usiądziemy spokojnie i poczekamy na Niego i posłuchamy Jego Głosu i dowiemy się. Nie bądźmy dziś ani aroganccy. ani nie potrzebujemy tego robić. błądzenia i odchodzenia od zamierzeń związanych z ćwiczeniem. a to. Zatrzymamy się na chwilę. po co. A gdy pojawią się jakieś przeszkody czy zakłócenia. Przypomnimy więc sobie. które lśnią w nich. ani fałszywie skromni. Którego funkcją jest również mówić w twoim imieniu. Z czasem i po nabyciu odpowiedniego doświadczenia nigdy nie będziesz zapominać myśleć o Nim i słuchać Jego kochającego Głosu. Dlatego wieczorem poświecimy na to chętnie nie mniej niż pół godziny. Pomocnicy Boga nie mogą zawieść. Dzięki Jego zdolności do słuchania Głosu. Czy myślisz. które odciągną nas od naszego celu. dziękując Mu za wszystkie dary. w którym zbawienie jest jedynym naszym celem. Lepiej by było poświęcić na to dziesięć minut. Ani też nie będziesz trzymał swego umysłu z dala od Niego nawet na chwilę. Powrót do spisu treści . tego. wybiera On twoją rolę dla ciebie i akceptuje ją. Bowiem wiedzieć będziesz. że On pozostaje obok nas przez cały dzień i nigdy nie pozostawia naszej słabości bez wsparcia swoją siłą. jaka rola jest dla nas najlepsza. Każda godzina powiększa nasz stale wzrastający spokój. a nie w piekle. czym jesteś i słucha tylko Swego Głosu w tobie. „Jestem tutaj”. Nie jest naszą rolą oceniać naszą wartość.

Ziemscy posłańcy wypełniają swą rolę przez dostarczanie wszystkich wiadomości. przyjmując je. Nie będziemy usiłować utrzymywać naszych umysłów poza Tym. Nie poddaje w wątpliwość słuszności jej wysłania. słuchamy naszego głosu. dostarczy ją tym. co czekają w nędzy. Albowiem przyjęcie tego. Podobnie jak ziemscy posłańcy. Czy chciałbyś otrzymywać wiadomości od Boga? Albowiem w ten sposób rzeczywiście stajesz się jego posłańcem. odbierz Jego przesłania. w najprawdziwszym sensie. oni nie tworzą wiadomości. by przeniosły nas tam. Bóg nie zawiódł cię w proponowaniu tego. które On daje. by trzymały Jego przesłania i zaniosły je tym. co jest Jego Wolą. że przyjął. I gdy tylko potrafią je przyjąć dla siebie. stają się zdolni przekazywać je dalej i dostarczać je wszędzie. Słyszałeś już to setki razy na setki sposobów. abyś ty również je odebrał. ani nie odmówił najmniejszego błogosławieństwa Swojemu Synowi. Teraz Powrót do spisu treści . On potrzebuje naszych rąk. Ćwiczymy dziś dawanie Mu tego. co jest Jego Własnością? Nasza lekcja na dziś jest wyrażona następująco: Jestem jednym z pomocników Boga i jestem wdzięczny. dlaczego wybrał takich a nie innych odbiorców. Wiadomości. która by ich jakoś wyodrębniała od tych. poprzez Głos. Ty. To właśnie ten Głos mówi o prawach. którzy dostają i przekazują Słowo Boże. którą dostarcza. A w ten sposób nie wiesz. co otrzymaliśmy. Jeśli jednak określa on jaka powinna być ta wiadomość. że dopóki nie dasz temu wiary. A jednak czekasz z przekazaniem wiadomości. Nikt nie może przyjąć i zrozumieć. Ten. Wystarczy. lub też gdzie powinna być dostarczona. Teraz ten umysł staje się znowu świadomy swego Stwórcy i Jego trwałego zjednoczenia z nim. dopóki tego nie damy. że dysponuję środkami. Ten świat oddala się od nas w miarę. co jest twoje. że one są przeznaczone dla ciebie i nie rozpoznajesz ich. które oni dostarczają. On potrzebuje naszego głosu. Nie istnieje zasadnicza różnica roli Niebiańskich posłańców. czego potrzebujesz ani nie zostało to niezaakceptowane. A w ten sposób odnoszą korzyść z każdej przekazanej wiadomości. Jest to bowiem część wyznaczonej dla ciebie roli. dopóki nie daje. Nauczmy się dziś tylko tej lekcji: Nie rozpoznamy tego. jako doręczyciela Słowa. które odebrałeś. a jednak wciąż brak ci wiary w to. który mówi w imieniu Boga i który oddziela zbawienie od tego świata. ani też nie pyta tego. ale stają się ich pierwszymi odbiorcami. Jednak inna część wyznaczonego ci zadania ma być jeszcze zrealizowana. są w pierwszej kolejności dla nich przeznaczone. I potrzebuje naszej woli zjednoczonej z Jego Własną Wolą. gdzie miały być dostarczone. dołączając się do jednego Głosu tych. lub jaki jest jej cel. których ten świat nie słucha. gdzie On chce. który Bóg stworzył bezgrzesznym. wówczas zawodzi w wypełnianiu swej roli. aby przygotować się do ich dawania. które przynoszą. Nie wybierają ról. by tym. Jesteś wyznaczony nim teraz. polega na dawaniu. On sam może mówić do nas i w naszym imieniu. tych. których ten świat wyznacza. dla których je przeznaczył. Ale jest pewne. Potrzebuje też naszych stóp. kto odebrał w twoim imieniu przesłania od Boga. którzy dają i otrzymują to. Posłańcy Boga wypełniają swą rolę przez przyjęcie Jego przesłania dla siebie i pokazanie. obiecuje zbawienie od wszelkiego grzechu i zniesienie poczucia winy w umyśle. które nie zostały im przydzielone przez Boski autorytet. to przesłanie zostało wreszcie dostarczone. co odebrał. w której jego wola i Wola Boża są połączone.149 To jest to połączenie Ojca z Synem. Posłaniec nie pisze wiadomości. chciałby. czego by chciał byśmy Mu dali. kto ją wysyła. otrzymasz tysiąc cudów. lecz nie będziesz wiedział. dopóki nie utożsamisz się z Nim i tym. Który mówi w naszym imieniu. dla których jest przeznaczona i w ten sposób wypełni swą rolę doręczyciela. że Sam Bóg nie pozbawił cię żadnego daru i masz już je wszystkie. by mógł mówić poprzez nas. abyśmy mogli rozpoznać Jego dary dla nas. poprzez które mogę rozpoznać. który jesteś teraz posłańcem Boga. jak rozjaśniamy swe umysły i uświadamiamy sobie. W ten sposób jego Jaźń jest jedyną rzeczywistością. Ale co może to dla ciebie znaczyć. że te święte słowa są prawdziwe. że posłaniec przyjmie tą wiadomość. a potem jeszcze jeden tysiąc. że rozumieją to przesłanie poprzez rozdawanie go innym. One są przesłaniem skierowanym dziś do nas przez naszego Stwórcę. abyśmy mogli naprawdę odebrać dary. Właśnie to połączenie podejmujemy się dziś rozpoznać. Albowiem w ten sposób utożsamiasz się z Nim i domagasz się tego. iż jestem wolny. ponieważ słuchając Go.

Albowiem gdy okażemy. jaka w nich jest. idąc tą drogą. ponieważ ci. Ta obłąkana iluzja pozostanie jeszcze przez chwilę widoczna. zajęła ich miejsce. Istnieje pewien sposób życia na tym świecie. co sprawia wrażenie. Bardziej zgodnym z sensem tego zdania byłoby być może tłumaczenie: „Wycofam się z drogi. Idziesz tą drogą gdy inni nią idą. który by ich od tego cierpienia uwolnił. aby On mnie poprowadził”. W rzeczywistości nie chodzi tu o poruszanie się do tyłu. Który dostrzega ich szaleństwo. co stawiasz im przed oczami. Ponieważ składanie ofiar i pozbawianie się czegokolwiek prowadzi donikąd. Iluzja wciąż wydaje się ciebie trzymać. taka jaką jest. Jednak. Wszystko to w końcu ustępuje. którzy jeszcze nie dostrzegli tego sposobu życia. że ich wybór był błędny. Cofnę się25 i pozwolę by On mnie poprowadził. Ono nic nie 25 W oryginale jest tu zwrot „I will step back”. I ci. by wyprowadzić twych braci z dróg śmierci i sprowadzić ich na drogę do szczęścia. A to. Ale pozwolić. Ale cierpieli oni z powodu odczuwania straty i w związku z tym nie zostali wyzwoleni. Ten świat jest iluzją. Twa twarz jest pogodna. ani też nie jest iluzją to. by iluzje zniknęły w obliczu prawdy i by tylko prawda. ponieważ tej prawdzie zaprzeczyli. nie rozumiejąc tego cierpienia. ale Który jednak może spojrzeć poza iluzje i sięgnąć do prostej prawdy. jednak wciąż wierząc w jego rzeczywistość. chociaż rzeczywiście jesteś. Nie zmieniasz swego wyglądu. gdy prawda się w tobie ujawnia. by mogli to pojąć. będą też ciebie rozpoznawać. co dosłownie oznacza „wykonam krok do tyłu” czyli „cofnę się”. by mogli iść za tobą. która prowadzi tam. wołasz ich. Jednak potrzebują przewodnika. Tego prostego wyboru właśnie dziś dokonujemy. że nie akceptujemy woli. wówczas cofają się i pozwalają jej się prowadzić. aby zrezygnowali z tego świata. bowiem idąc nią. rozpoznają swoją własność. Wszystkie drogi prowadzą w końcu do tej drogi. szybko zostawia się za sobą przekonanie o konieczności ofiary i pozbawienia się czegokolwiek. ponieważ oni pomylili iluzję z prawdą. gdzie nie ma żadnej straty. nasze liczne dary od naszego Stwórcy natychmiast pojawią się w zasięgu naszego wzroku i poczujemy je w naszych dłoniach. by rozjaśniała drogę odkupienia od iluzji. że jesteś podobny do nich i taki sam jak byłeś poprzednio. jeszcze się nie radują z odkrycia. Jednak ci. ani też nie wydajesz się być różny od nich. szukają miejsca. to wówczas wydawałoby im się. ponieważ ta droga prowadzi teraz poza iluzje. a oczy spokojne. by iluzje miały pierwszeństwo przed prawdą. co jest prawdziwe. Powrót do spisu treści . o czym im mówisz i co słyszą nie jest iluzją. którą Bóg ustanowił dla ciebie i dla nich poprzez ciebie. Gdyby prawda zażądała od nich. chociaż wydaje się być. że są proszeni o ofiarę z czegoś. Ich cierpienie jest tyko iluzją. ale raczej o zawrócenie z błędnej drogi i o rezygnację z przewodnictwa ego na rzecz przewodnictwa Ducha Świętego. Inni wybrali tylko ten świat i cierpieli z powodu odczuwania straty jeszcze bardziej. To jest właśnie droga teraz dla ciebie wyznaczona. która idzie przed tobą. Lekcja 155. to szaleństwo. Jednak ona się cofnęła. by mogli to oglądać i co oferujesz ich umysłom. Jakiego innego wyboru mogliby dokonać? Pozwolić. są to wybory które muszą przynieść klęskę i które pozostaną niemożliwe do zrealizowania. kiedy odkryją oni. którzy postanawiają przybyć na ten świat. byś zaakceptował prawdę i pozwolił jej iść przed tobą. To nie jest odkupienie za jakąś cenę. którą dotychczas szedłem i pozwolę. W ten sposób możesz im służyć kiedy służysz sobie. że ich własna rzeczywistość wciąż tu jest. że możesz po nią sięgnąć. wierząc. Pośród tych różnych dróg istnieje jeszcze inna droga. rozpoznając w ten sposób. jest zdrowiem psychicznym. nie może przemawiać do nich poprzez iluzje. którzy wędrują przez ten świat tak jak ty. a ty. Prawda. Ono prosi. Wielu postanowiło wyrzec się tego świata. co jest naszą funkcją. który jest nie z tego świata. której nie współdzielimy. Oni nie mogą uczyć się bezpośrednio od prawdy. Dlatego też potrzebują Nauczyciela. chociaż częściej się śmiejesz. Ci. jak zmieniły one nasze zdanie o nas samych i w sprawie tego. Takim jest wezwanie zbawienia i niczym więcej.150 pokazujemy. stawiając swe kroki na drodze. że je otrzymaliśmy. którzy patrzą na nią i którzy ją wybrali. gdzie mogą uniknąć swej własnej rzeczywistości i gdzie mogą stać się iluzją.

ani nie może być częściowo niepewna. by raczej doświadczać iluzji. żeby mógł on mówić do ciebie i powiedzieć ci o Swojej Miłości. Twoi święci bracia byli ci dani. gdzie On jest i zawsze był. musi być zarówno świętość jak i życie. to jak możesz być poza Bogiem? Jak mógłbyś iść przez ten świat sam. Który wie. To jest nasza ostateczna podróż.151 kosztuje. które wydają się prowadzić cię gdzie indziej. Zapewnia ona. ponieważ chciałbym iść tą drogą. bo nie możesz być poza Nim. byś myślał o Nim przez chwilę każdego dnia. że On umieścił Swoją Dłoń na twoich dłoniach i powierzył ci twych braci z ufnością. nie zawierają niekonsekwencji. Zatrzymaj się i zastanów się nad tym. jak wielkie jest Jego zaufanie. gdy zmierzasz do prawdy będąc pewnym swego celu. twoją miłość i twoje pełne zaangażowanie? Jaka droga mogłaby dać ci więcej niż wszystko. a w pozostałej części pewna. odejdą również od ciebie i nic nie pozostanie. A my kroczymy naprzód w tym kierunku. Prawda idzie teraz przed tobą. by iść przed prawdą. lub bardziej zasługująca na twój wysiłek. lub zaoferować mniej i wciąż zadowalać świętego Syna Boga? Idziemy do Boga. Wszystko co żyje jest święte jak On Sam. Nie patrz na drogi. która prowadzi do świata Boga. Iluzje mogą tylko wydawać się trzymać w łańcuchach świętego Syna Boga. Wynika ona niewątpliwie z głównej myśli. w miarę podążania drogą. które jest takie samo. którą podróżowałeś. która wiedzie do Niego. Jeśli to ma być prawda. Pozwól Mu prowadzić cię przez resztę drogi. którą podejmujemy dla każdego. jeśli ma być prawdą. niż słońce mogłoby postanowić być lodem. Idź teraz bezpiecznie. który jesteś Synem Boga. Życie jest jedno. Każda Jego cecha jest współdzielona ze wszystkim co żyje. by podążali za twymi krokami. bowiem to. tak też idzie przed naszymi braćmi. gdzie idziesz. Albowiem tak jak prawda idzie przed nami. on odnajduje się znowu. czas zamknie drzwi przed wszystkim. Nie może być niczego poza Nim i poza życiem. To życie z Nim współdzielisz. która idzie przed nami. Jego nie można oszukać. co w sposób zrozumiały wskazuje im drogę. A on jest zbawiony tylko od iluzji. Dzisiejsza idea wyraża prostą prawdę. gdzie ty jesteś. Jednak. ponieważ święty Syn Boga nie będzie już podróżował. że idee nie opuszczają swego źródła. Nie możesz iść przez ten świat poza Bogiem. w rzeczywistości nie istnieje. a będąc bezprzyczynową. idzie z tobą. Gdy iluzje odchodzą. które przedstawiamy w naszym programie nauczania. ćwiczymy dziś chętnie tę myśl: Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. Nie będzie już życzeń. pozwalając iluzjom być twym przewodnikiem. Nie zapomnij. że jesteś wart Jego zaufania do ciebie. Kiedy sny się kończą. by utrzymywać prawdę poza Bożą pełnią. jest z Nim zjednoczona i prowadzi nas tam. co współdzieli Jego życie. Jego zaufanie uczyniło twą drogę pewną i twój cel bezpiecznym. Czy mogłaby być droga bardziej święta. Ale Ten. jest częścią Świętości i nie mogłoby być grzeszne bardziej. Nie wolno nam zgubić drogi. On jest. Idziemy do Boga. Cofnij się z ufnością i pozwól prawdzie prowadzić cię. czym jest twoje życie. Prawda. coś. jak bezgraniczna jest Jego Miłość. więc oni mogą widzieć coś. niż morze Powrót do spisu treści . Nie zawiedziesz swych braci ani swej Jaźni. którą prawda nam wyznacza. Nie wiesz. tam gdzie On jest. Prawda musi być wszędzie prawdziwa. Lekcja 156. niż cieszyć się prawdą. A teraz On prosi cię tylko o to. przypominając ci. On jest tym. Sny nie są wartościowymi przewodnikami dla ciebie. świętą jak On Sam. a może tylko przynieść korzyści. Tam. Nie może sobie przeczyć. W twoje imię i Jego Własne. I wszystkie iluzje podążające tą drogą. tak często podawanej w Tekście. Jednak na końcu tej podróży nie będzie żadnych luk czy odstępów między prawdą i tobą. z czym się identyfikują. że wciąż jesteś kuszony. że wina nie ma przyczyny. oddzielony od swego źródła? Myśli. co przemija i cuda staną się bezcelowe. Jaką drogę zamiast tej mógłbyś wybrać? Twoje stopy bezpiecznie wyruszają drogą. Może się okazać. ponieważ ta droga jest dla ciebie nowa. która myśl o grzechu czyni niemożliwą. którzy idą za nami. jednak ostrożnie. Idę z Bogiem w doskonałej świętości.

lub niż trawa mogłaby rosnąć korzeniami do góry. Dosłownie przetłumaczenie tego nie brzmiałoby dobrze po polsku. oświecam mój umysł i wszystkie umysły. ponieważ wprowadza nowe doświadczenie. wcale nie przerażający. ale kto marnowałby moment nadejścia Samego Boga na taką bezsensowną zachciankę? Jednak ty zmarnowałeś wiele. które Bóg stworzył w jedności z moim. a drzewa rozciągają swe gałęzie niczym ramiona. przemieniając w Swym łagodnym świetle wszystko na Swe podobieństwo i czyniąc wszystko tak czystym jak Ona Sama. czego się już nauczyliśmy i przygotowuje nas do tego. Wszyscy żyjący milkną przed tobą. wiele lat na tą właśnie głupią myśl. gdyż rozpoznają Kto z tobą idzie. co co leży całkowicie poza zasięgiem możliwości osiągnięcia przez uczenie. Przynoszę światło temu światu. Nadejście Boga jest już bliskie. ponieważ zostaje dostrzeżona jego niezwykła absurdalność. gdzie On jest obecny”. Niechaj dziś wątpliwości ustaną. Tym darem jest zapach kwiatów. „Kto idzie ze mną?” To pytanie powinno być zadawane tysiąc razy dziennie. Dziś uczysz się odczuwania radości życia. gdy słychać już echa wieczności. która idzie z tobą. Bóg mówi za ciebie odpowiadając na twoje pytanie tymi słowami: Idę z Bogiem w doskonałej świętości. Dziś będzie ci dane odczuć dotknięcie Nieba. Grzech znika w świetle i ze śmiechem. choć może śmieszny. Jest to czas zarezerwowany przez Niebo by opromienił ten dzień. Spędziłeś długie dnie i noce na świętowaniu śmierci. Jest on w twym kalendarzu specjalnym czasem obietnicy. byś mógł miękko po niej chodzić. starożytnym snem. rzucając nań ponadczasowe światło. W ten sposób działa zbawienie. Wszystko co żyje przynosi tobie dary i składa je z wdzięcznością i z radością u twoich stóp. idiotyczny sen. I tylko w krótkich momentach wątpliwości. One cię już dłużej nie wiążą. Przyjmij ich cześć. inny rodzaj uczuć i świadomości. a wraz z nią wszystkie jej wymysły. które nie może umrzeć. itp. oddając ci cześć jako zbawcy i jako Bogu. byś mógł zmienić wystarczająco czas. Dzisiejszy dzień jest dniem ciszy i zaufania. Światło. Lekcja 157.152 mogłoby istnieć bez wody. czego jeszcze musimy się nauczyć. za którymi uczenie zostaje przerwane i możemy ujrzeć przelotnie to. a wiatr zamienia się w szept wokół twej świętej głowy. Gdy się cofasz. Przeszłość minęła. pewni kierunku. którego obecność w tobie jest tak święta. czego będziesz się uczyć coraz częściej na każdej dokładnie przećwiczonej lekcji. I w ten sposób widzą w tobie swą świętość. że fale pochylają się przed tobą. które wciąż pozostają. Ono doprowadza nas do drzwi. Powrót do spisu treści . w którym idziemy i pewni naszego jedynego celu. światło w tobie występuje do przodu i obejmuje ten świat. Jednak przeszedłeś już wystarczająco daleko wzdłuż tej drogi. co wszechświat pragnie ujrzeć. Światło w tobie jest tym. że ten świat jest z twojego powodu uświęcony. aż pewność zakończy wątpliwości i ustanowi pokój. by chronić cię przed upałem i okrywają ziemię swymi liśćmi. przenosi cię szybciej do tego świętego miejsca i pozostawia cię przez chwilę z twoją 26 Myśl przewodnia tej lekcji w wersji angielskiej jest następująca: „Into His Presence would I enter now”. chociaż wrócisz na ścieżki uczenia się. Ten dzień jest święty. Możliwe są jeszcze inne swobodne tłumaczenia. które rzuca światło na wszystko. zawieszonymi w powietrzu. jest ich własnym światłem. nowe doświadczenie. Jest to tylko jakaś głupia myśl. „Pragnę teraz wejść tam. I to. Ono nie zwiastuje końca grzechu poprzez karę i śmierć. To. gdyż należy się ona Samej Świętości. aby wznieść się ponad jego prawa i wejść na chwilę do wieczności. „Chciałbym teraz doświadczyć Jego obecności”. Doświadczamy tego przez chwilę i idziemy dalej. które niesiesz. który teraz należy do przeszłości. Istnieje w tobie światło. To jest następny kluczowy punkt zwrotny w programie nauczania. Dodajemy dziś do niego nowy wymiar. być może tracisz widok swego Towarzysza i mylisz Go z bezsensownym. Chciałbym być teraz z Nim26. jak np. dlatego ten przekład jest dość swobodny.

najświętsze. Dziś wyruszymy w drogę. To zostało ci dane jako wiedza. osiąga je także każdy. na których patrzysz. ponieważ zostałeś stworzony z miłości. o co teraz prosisz. ale doświadczysz też takiej chwili. że stanie się on kamieniem probierczym27 dla świętych Myśli Boga. kogo spotykasz. by mu przybliżyć takie samo doświadczenie. Czego zatem masz dziś nauczyć się dawać? Nasza wczorajsza lekcja odwoływała się do tematu. Jednak ta wizja mówi o twej pamięci tego. chociaż go 27 W oryginale jest tu słowo „touchstone”. W miarę powiększania się tego doświadczenia i w miarę jak wszystkie inne cele oprócz tego stają się małowartościowe. Ale Ten Święty. ponieważ nie będziesz jej potrzebował. w jakiej się teraz pojawiasz. którą możesz dawać. gdzie jest obecny Chrystus. o której nawet nie marzyłeś. że nie będziesz powracał w takiej samej formie. Lekcja 158. pozostając takim. Jest to kamień używany przez jubilerów do badania złota. że nie opuściłeś swego Źródła. temu światu. tę wiedzę otrzymał. Co zostało ci dane? Wiedza. by go oświecić. czego On chce. dany ci święty Przewodnik po drodze do Nieba. będziesz widział to światło w sposób bardziej pewny. jakim zostałeś stworzony. Ten ktoś już go podjął. Takiej wiedzy nie można się nauczyć. Również i to. osiąga widzenie duchowe. przybliży się trochę do końca czasu. których dotykasz i błogosławi tych. Jednak nikt nie może zrobić nawet jednego kroku na swej drodze. a twoje widzenie duchowe stanie się bardziej wyraźne. Każdy. w jaki jest to możliwe przy duchowym widzeniu. Nigdy nie będziesz jej nauczać. do którego będziesz powracał. Jednak nie potrafimy przekazać tego typu doświadczenia bezpośrednio. Twoje ciało będzie dziś uświęcone. dając ci doświadczenie dnia dzisiejszego na własność. Dziś wchodzimy tam.153 Jaźnią. o kim myślisz. Jednak ten czas jest określony przez sam umysł. Który tłumaczy postrzeganie na prawdę. który był już wcześniej poruszany w Tekście. gdyż nie osiągnąłeś jej przez uczenie się. ponieważ życie istnieje tylko dzięki tej wiedzy. że Ojciec i Syn są jednym. jest tym. który przynosisz jemu światło. która wykracza poza wszelkie widzenie duchowe. w pełni nieustraszonym. że jesteś umysłem w Umyśle. Ten. by oświecić twój umysł i pozwolić mu spocząć w spokojnym przewidywaniu i cichej radości z którą szybko zostawiasz ten świat za sobą. Albowiem twoje dzisiejsze doświadczenie tak przemieni twój umysł. której nie możesz utracić. W przenośnym znaczeniu słowo to może oznaczać probierz”. Jednak teraz ona ma cel i służy mu dobrze. Wszystko to otrzymałeś. spokojnie nieświadomi wszystkiego oprócz Jego jaśniejącego oblicza i doskonałej Miłości. Począwszy od dnia dzisiejszego twoja służba duchowa przybiera postać prawdziwego oddania. czyli kamień probierczy. co wiedziałeś w tamtej chwili i co z pewnością będziesz wiedział znowu. którego dziś doświadczasz. lub który myśli o tobie. umysłem całkowicie i na zawsze bezgrzesznym. Każdy. Dziś uczę się dawać gdy dostaję. A ty. On będzie kierować dziś twym ćwiczeniem. Mimo to pozostawia ono tą duchową wizję w naszych oczach. ponieważ to. zbliży się nieco do swego wyzwolenia. Nic oprócz dzisiejszej idei nie jest potrzebne. ten świat. którą dziś rozpoczynasz. nawet to. wymarzył dla ciebie tę podróż. a przez czas pewien przypomina się Niebo. Powrót do spisu treści . Wizja Jego oblicza zostanie z tobą. „sprawdzian”. kto wędruje po tym świecie. Dawca szczęśliwych marzeń o życiu. a z twych koniuszków palców rozchodzi się blask ku tym. to o co prosisz musi być ci dane. a nie w wyniku nauczania. Doświadczenie nie może być współdzielone bezpośrednio. Wydaje się on być całkiem przypadkowy. Objawienie. Ten czas jest już ustanowiony. którą możemy zaoferować każdemu. pod pewnymi względami stanie się trochę bardziej podobny do Nieba. który by był podjęty przypadkowo. To nie jest tego rodzaju wiedza. Została ona dana również wszystkiemu co żyje. „kryterium”. jego jedynym celem teraz istniejącym jest przekazać to widzenie duchowe. A ponieważ łączysz dziś twą wolę z Jego wolą. w którym ten świat zostaje w ciszy zapomniany. ponieważ jest ona dawana przy stworzeniu. pojawi się z czasem w każdym umyśle. Nadejdzie czas. w sposób.

to ty również musisz być zgubiony. co już przeminęło. Powrót do spisu treści . którego Bóg stworzył. w którym się skończyła. gdy postrzeganie odbywa się za pomocą takiego widzenia. przybywa by zająć ich miejsce. Widzenie Chrystusowe podlega tylko jednemu prawu. przeglądając w umyśle to. Wykracza ono poza nasz cel. zniknęły wraz z nimi. Wola Ojca i Jego Wola są połączone w wiedzy. I w ten sposób wzrok Chrystusa spoczywa również na tobie. Jednak za tymi pozorami kryje się niezmienny plan. w każdych okolicznościach. co mogłoby być chociaż słabo porównywalne z wartością widzenia duchowego. bowiem widzenie duchowe Chrystusa ma moc anulowania ich wszystkich. co nieuchwytne. Ono nie widzi oddzielenia. to przebaczasz sobie własne grzechy. nie może też ustanowić celu. gdyż Umysł Chrystusa również ją widzi. że jej odbicie współdzieli jej niewidzialną świętość. jeśli widzisz w nim światło. który by nie zniknął. W ten sposób zostają mu przebaczone jego grzechy. Widzi ono światło poza ciałem. duchowe widzenie musi być nauczane przez wszystkich. Pozdrów każdego jako Syna Boga. która znajduje się poza nimi. w którym prawdziwa wiedza jest odzwierciedlana w sposób tak dokładny. w której postacie przybywają i poruszają się jak gdyby za pomocą magii. że odbywamy ją jeszcze raz.154 jeszcze nie rozpoczął. Kiedy doświadczenie dobiega końca. jej podobieństwo lśni jej nieśmiertelną miłością. Każdy brat. które widzi. wszystkim przypadkom i wydarzeniom. że w twym bracie widzisz tylko siebie. olbrzymia iluzja. Nie jest ważne jaką formę przybierały. Albowiem widzimy tę podróż tylko z miejsca. Tu właśnie. które otrzymałem. Czas to jest sztuczka. Tu jest spokojne miejsce wewnątrz tego świata uczynione świętym przez przebaczenie i przez miłość. że jest on jednym z tobą w świętości. Chrystus kieruje swój wzrok również na nas. nigdy już nie występując. byś pozwolił oświecać się przez wizję Chrystusa i oferuje ci pokój Boga. w tej wizji. jeśli pamiętasz. ponieważ ono nie należy do czasu. I wszystkie skutki. Może on więc je dawać bezpośrednio. którzy chcieliby je osiągnąć. Jeśli on ma być zgubiony przez grzech. bez najmniejszego zaciemnienia światła. Ono nie przygląda się ciału i nie bierze go za Syna. Dla nas ważne jest widzenie Chrystusowe. jest to idea poza możliwością nauczania. ponieważ wiedza Chrystusa nie jest utracona. ponieważ wykracza poza to. czystość niezbrudzona błędami. która już jest zakończona. Ale widzenie duchowe jest darem. co ma być osiągnięte. kto o nią prosi. żałosnymi pomyłkami i przerażającymi myślami o winie pochodzącymi ze snów o grzechu. którym jest. Ta lekcja nie jest trudna do nauczenia. ponieważ się go przedtem nie uczył. Wymaga to jedynie rozpoznania. Dziś ćwiczymy widzenie poprzez oczy Chrystusa. I dzięki świętym darom. że ten świat nie może dać niczego. Ich już więcej nie ma. Mimo to wydaje się ona mieć przyszłość. gdyż zdolność do takiego widzenia jest wciąż w Jego posiadaniu i może On swą wizję dawać każdemu. Przestają istnieć dzięki Jego przebaczeniu. Przygląda się każdemu. Jest tam tylko doświadczenie niewyuczone. wiedząc. dostarcza ci kolejnej szansy. nienauczane i niewidzialne. Tego można nauczać. Jednak Duch Święty jest też zdolny do postrzegania takiej wizji. W rzeczywistości podejmujemy podróż. Ono zostało mu odsłonięte w wyznaczonym dla niego czasie. które wydawały te grzechy się mieć. Albowiem czas tylko wydaje się biec w jednym kierunku. gdy dostajesz. ponieważ wizja świętości. którego dziś spotkasz. Lekcja 159. Jest nieistotne kiedy przychodzi objawienie. na zawsze zniweczone. A ty dziś daj to: Nikogo nie postrzegaj jako ciało. wspominając ją. pojawia się u ciebie zwątpienie. Jednak czas ma wciąż jeden dar do zaoferowania. kuglarstwo. wciąż dla nas nieznaną. jest połączenie tego świata wątpliwości i cieni uczynione przez to. Niezauważone przez Jedynego po prostu znikają. ani kto wydawał się być przez nie zraniony. Ten scenariusz jest już napisany. jak ogromne się wydawały. które dajemy. wyobrażając sobie. Nauczyciel nie daje doświadczenia. Daję cuda. To możemy osiągnąć. Tu są pogodzone wszelkie sprzeczności. Tak więc uczysz się dawać. ponieważ tu podróż się kończy.

że jesteś uzdrowiony wtedy. która nie byłaby zaspokojona przez ten złoty skarbiec Chrystusa. który może tylko powiększać swe skarby. od beznadziejności do nadziei. a jednak wciąż pozostaje twoim. który dajesz. ponieważ ono postrzega świat tak podobny do Nieba. które przyniosły. prosząc o wszelkie rzeczy. Rozpoznajesz. kiedy z powrotem są przynoszone temu światu. One nie opuszczają swego źródła. Ale tu pojawia się także różnica. że aby posiadać jakąś rzecz trzeba ją zatrzymać. Rzeczy. którzy dają tak jak sami otrzymali. gdzie cierpiący są uzdrowieni i mile witani. która nigdy nie umiera. gdzie są one złożone i rozdając je. Widzeniu została przywrócona świętość i teraz ślepi mogą już widzieć. Bierz z Jego skarbca. Jest więzią poprzez którą dający i otrzymujący są już tu na ziemi zjednoczeni. Chrystus w nikim nie widzi grzechu. może pokazywać tylko wykrzywione obrazy w połamanych kawałkach. że jego moc przeniesie cię z tego świata do innego. wzbogacone o nowy zapach. serdeczności i życzliwej troski. Aby dać jakąś rzecz trzeba najpierw ją posiadać. słabo widocznymi. To jest Jego dar. Odbierz je teraz. na tym świecie. która by nie była uzdrowiona. Przesłania od Chrystusa. którego nie mógłbyś dawać. Wszystkie mogą być otrzymane tylko przez proszenie. jest twoje. Chrystus wyśnił sen o świecie przebaczenia. przeźroczystymi. Tu ten świat sobie rzeczywiście przypomina. do którego możesz się odwoływać z doskonałą pewnością. co masz. z którego pochodzą i do którego powrócą. Potrzebują bowiem światła. co zostało utracone. jaką zapewnia miłosierdzie Chrystusa. Nie istnieje cud. ponieważ wszystkie zostały ci dane. Nikt go o nic nie prosi. Widzenie Chrystusowe jest cudem. ale podążaj drogą. którą On wyznaczył. Widzenie Chrystusowe jest wyobrażeniem Nieba. tak jak są jednością w Niebie. nie ma potrzeby. ale przynoszą z sobą swą dobroczynność. są widziane jako stałe i całkiem solidne. Rozpoznajesz swego brata jako siebie i wtedy postrzegasz swoją pełnię. Przyciemnione zwierciadło. nie ma braku. Ich korzenie w nim pozostają. Akceptujesz siebie. który nie byłby uzupełniony. staje się centrum odkupienia. czego nie dostał. gdzie oczekuje go zbawienie. I możesz bezpiecznie ufać. kiedy dajesz uzdrowienie. czasami są w ogóle zapomniane i nigdy nie są zdolne do przysłaniania światła. I one chętnie Jemu je zwracają. że to. skarbiec. Albowiem tu zostaje naprawiony. co miało być domem grzechu. zostały dostarczone i zwrócone im z powrotem. komu przebaczono. chociaż była trzymana w ukryciu. Jest ich źródłem. Śnijmy przez chwilę ten sen wraz z Nim. Rozpoznać. Jego lilie nie opuszczają swego domu. w którym są zrodzone wszystkie cuda. jako kogoś. To jest ich dom. z wyjątkiem daru jego akceptacji jego powitania. dzięki któremu można utworzyć dobre przejście od śmierci do życia. że otrzymałeś. ponieważ reprezentuje wieczną miłość. które mogą przyczynić się do twego szczęścia. z którą On na nie spogląda. Ich świętość została im dana przez Jego Ojca i przez Niego Samego. Jego sen budzi nas do prawdy. Czyż nie jesteś wart tego daru. uczynionego świętym przez przebaczenie. Nie ma choroby. odrodzenie miłości. ale widzianym w innym świetle. ale nigdy nie mogą rosnąć na jego nieurodzajnych i płytkich glebach. otwierając skarbnicę swego umysłu. Ujrzyj składnicę cudów wystawionych dla ciebie. One mogą być stąd z powrotem przeniesione do tego świata. kiedy sam przebaczasz. jakie przedstawia sobą ten świat. To. Drzwi do tego skarbca nie są nigdy zamknięte i nikomu się nie odmawia spełnienia jego najmniejszej prośby czy zaspokojenia jego najbardziej palącej potrzeby. Teraz są już podwójnie błogosławione. Potrzebują miłości. Dawanie stanowi dowód. które tu. gdzie lilie przebaczenia zapuszczają swe korzenie. Nikt dla niego nie jest obcy. ciepła. a nie samo z siebie. że może być w nim odzwierciedlona doskonałość Bożego stworzenia. Zbawienie naucza odwrotnie. Jego widzenie jest środkiem umożliwiającym powrót do naszej nieutraconej i wiecznej świętości Powrót do spisu treści . które pozostaje z każdym cudem. gdy został on wytworzony. Ono pochodzi z daleka. To jest jeden dar Ducha Świętego. by ci je dać. uczyniony znów nowym. tam są tylko cieniami. wtedy. Nikt nie będzie odprawiony z tego nowego domu. Prawdziwy świat jest wyobrażeniem niewinności Nieba. Widzenie Chrystusowe jest świętą ziemią. Widzenie Chrystusowe jest mostem między światami. Wszystkie są już tu złożone. możesz tylko poprzez dawanie. I stają się Jego posłańcami. które za nimi świeci.155 Nikt nie może dawać tego. skoro Bóg przeznaczył go dla ciebie? Nie osądzaj Bożego Syna. I w Jego oczach bezgrzeszni są jednością. miejscem miłosierdzia. przemieniając ten świat w ogród podobny do tego. Widzenie Chrystusowe jest cudem. Co do tego prawa Nieba i prawa tego świata są zgodne. Ten świat wierzy.

co do Niej należy. Jak prosto. On nie może się pogubić w tym. One nie mogą współistnieć. kto jest w tym domu. które On ustalił dla Swego Syna na zawsze. To. by poszukiwać na tym świecie tego. „Kim jest ten obcy?” Słuchaj Jego Głosu. Jestem w domu. A jeśli strach jest prawdziwy. ponieważ przydzieliłeś mu miejsce. który ciebie zapewnia. A w ten sposób stajesz się sobie nieznany. że jest tym. ponieważ uczynił swój powrót niemożliwym. Ten. który pytasz. Zgubił swą drogę i nie odnajdzie jej. Kto jest tym obcym? Czy jest to strach. bardziej zgodny z jego gustem. Powrót do spisu treści . Odpowiedział tobie. nie wiedząc kim jest. Zatem opuszczę mój dom i przejdę do innego. iż muszę to zrobić. co stworzył. stajesz się obcym samemu sobie. która myśli. którego prawda nie zna i uznając za zrozumiałe to. Kim jest ten obcy? Czy nie jest on tym. Jednak twoja Jaźń jest tak pewna Swojej Własności. Boska pewność jest wystarczająca. ale widzi tych.156 w Bogu. że mówi zupełnie innym językiem. Pomiędzy Jego wiedzę i rzeczywistość Jego Syna nie może być wprowadzony żaden obcy. a jednak uważa. „Jestem tu obcy. Strach jest tu obcy. tylko wyparł się siebie i powiedział. Do niego należę i go nie opuszczę tylko dlatego. w domu wraz z Nim. że nie jesteś obcym dla swojego Ojca. czym nie jest i wydawać osądy wymierzone przeciw samemu sobie? Pośród nas jest więc obcy. co jest twoją Jaźnią. nie będąc dla Niego obcym. chyba. który dopełnia miłość i jest dopełniony przez miłość? Żaden dom nie może być schronieniem zarówno dla miłości jak i dla strachu. spoglądając na świat. Jeśli ty jesteś prawdziwy. ten pozostaje na zawsze w jedności. kogo On zna jako Swego Syna. którego twoja Jaźń nie wzywa? Nie jesteś w stanie teraz rozpoznać tego obcego w sobie. ale różni się od ciebie. jak nie to. jest teraz obcy. Strach jest czymś obcym na drogach miłości. Jest więc pewny w kwestii tego co do Niego należy. Kto w takich okolicznościach mógłby być zdrowy na umyśle? Kto. Ona nie prosiła by wszedł tam obcy i nie przyjmowała żadnej obcej myśli za Swoją. będąc niepewnym wszystkiego. kto się boi. spokojnie i pewnie. mógłby wierzyć. „To jest mój dom. Dziś składamy podziękowania za to. że jest prawdziwa. wówczas sobie przypominają. nie może odnaleźć swego domu. gdzie jest ich miejsce. przynależy do miejsca. Czego on obecnie szuka? Co może znaleźć? Będąc obcym wobec samego siebie. że nie jest on teraz obcy. podczas gdy ten. że jest to jego dom. co myślałem. niż ja sam i dam mu wszystko. że nie jest sobą i że odmówiono mu jego domu. stworzony na Jego podobieństwo? Czy jest to strach.” Z jakiego powodu nie należałoby tego mówić? Co mogłoby być tego przyczyną. że nie nadajesz się do domu. że istnieje inny dom. którzy są Jego własnością i z radością się z nimi jednoczy. oprócz tego. On nie zna obcych. jak nie szaleniec. pozostaje obce dla tej części ciebie. które się tobie należy. jak łatwo byłoby powiedzieć. że do mnie należało. że poprosiłeś owego obcego by wszedł i zajął twoje miejsce i pozwoliłeś mu być dla siebie obcym? Nikt nie pozwoliłby siebie wywłaszczyć tak niepotrzebnie. co prawda uważa za bezsensowne. który pochodzi z myśli tak odległej od prawdy. Albowiem w jego domu pozostaje jego Jaźń. Ten. zatem. ani twój Stwórca nie jest obcy dla ciebie. który do niego należy. wówczas strach musi być iluzją. Oni widzą Go jako obcego. I On ich wtedy prowadzi łagodnie do domu. Jest pewny Swego Syna. jak Bóg jest pewien Swojego Syna. Cud nastąpi. Lekcja 160. Jednak gdy Go witają. bardziej do mnie podobnego. Co dziwniejsze. wówczas ty w ogóle nie istniejesz. że cud go wyszuka i pokaże mu. który Bóg zapewnił Swemu Synowi? Czy to jest Jego Własny strach. Jego widzenie nie postrzega obcych. ponieważ nie rozpoznają siebie. jeśli by nie myślał. że przybył Chrystus. A jednak. co należy do Niego.” Teraz jest on z konieczności skazany na wygnanie. gdziekolwiek by nie spojrzał. Kogo Bóg złączył. on nie rozpoznaje do kogo przybywa. że jakiś szaleniec mi mówi. ta kwestia jest rozwiązana. I Ona wezwie Swoją Własność do siebie. Gdy utożsamiasz się ze strachem. rozpoznając.

gdzie przedtem przeważał strach i gniew. Lekcja 161. W nich jest odpowiedź na pokusy. jest zbawienie. trawiąc wszystko. To właśnie z tego powodu ciała łatwo stają się symbolami strachu. Zamiast tego widzi fragmenty całości. przypomina ci o każdym. który widzisz. to z powodu ciała cierpimy i w końcu. To właśnie z powodu ciała wydaje się nam. Kto wypiera się swego brata. co my wytworzyliśmy. ucząc nas innego punktu widzenia. żeby twój dom mógł być w pełni doskonały. słyszeć i w końcu zabić. że Powrót do spisu treści . I będzie go atakować. Umysł. które dziś ćwiczymy. ponieważ tylko w ten sposób mogłaby wymyślić fragmentaryczny świat. Dziś ćwiczymy inaczej i opowiadamy się przeciwko złości. dzięki któremu może wyraźnie rozpoznać swoją Jaźń. co oglądają jego oczy. ten świat bezpiecznie przemija i Niebo zostaje przywrócone. że jest ona wszechobejmująca. który różni się od tego. Nie daj się zwieść nasileniu wściekłości. z jaką Głos Boga ogłasza. Jeden brat i wszyscy bracia to to samo. ale umysły nie. co szczególne. ale w zasadzie niezrozumiałymi i nawet niemożliwymi do zrozumienia. ściśle określone. Ale strach łączy się z tym. Jednak. jaką musi rodzić strach. że nienawidzi umysłu. co szczególne. Wszelkie słuchanie tylko przynosi do twego umysłu dźwięki. że odczuwamy ograniczenia naszej wolności. kieruje ciałem podczas ataku? Cóż innego mogłoby być siedzibą strachu. by spoglądać poza ciało. Ta myśl z pewnością przypomina nam Tekst. co widzi. Jednak ciała są tylko symbolami konkretnej formy strachu. nie może już dłużej pojmować abstrakcji w takim sensie. W nich jest odpowiedź na Głos przemawiający w imieniu Boga. gdzie jest to często podkreślane. aby móc dużo się nauczyć. przypomina sobie swój dom i nadchodzi zbawienie. że śmierci nie ma. ściśle określonym. gdyż nie ma w nim prawdy. Gdy nienawiść jest skoncentrowana na jakiejś rzeczy. Całkowita abstrakcja jest naturalnym stanem umysłu. drapie pazurami powietrze w szalonej nadziei. byśmy mogli ujrzeć inne zastosowanie dla wszystkiego. W tych prostych słowach. to tylko jego własny strach na zewnątrz niego. która ma być przedmiotem ataku. który my im nadaliśmy. I teraz musimy wszystkie te szczególne rzeczy użyć w ćwiczeniu. Kto postrzega swego brata jako ciało. którego widzenie Chrystusowe nie postrzega. widzieć. Przeciwnie. ponieważ widok ciała stanowi symbol „wroga” miłości. swoiste. Ciała atakują. Musi istnieć jakaś rzecz. ponieważ to właśnie symbole mogą oznaczać rzeczy bezsensowne. widząc siebie we wszystkim i zmuszając wszystko co widzi do łączenia się z nim w dziele zniszczenia. co myśli o strachu? Nienawiść jest czymś szczególnym. W ten sposób zostało wytworzone to. tak jak został ustanowiony. która jest zawsze niezawodna w powitaniu Chrystusa tam. Część umysłu nie patrzy na wszystko jak na całość. Ale obecnie ten stan jest częściowo nienaturalny. jak nie umysł. Byłeś już wiele razy namawiany do tego. które twój słuch chce usłyszeć. ponieważ to. to w ciele wydaje się gasnąć nasze życie. żeby nasze lęki mogły zniknąć i zwolnić miejsce dla miłości. ponieważ każdy umysł jest jedynym umysłem. by mógł je zastosować do celu. że można go dotknąć. by się z nim znowu zjednoczyć. dopóki nie będziesz patrzył na wszystko tak jak On. czy te myśli wyjaśniają sens stworzenia? Czy te słowa rozumiesz z doskonałą jasnością? Te słowa mogą bowiem wydawać się być tylko pustymi dźwiękami. wówczas woła o śmierć z taką pewnością. Jego się wypiera i w ten sposób odmawia przyjęcia daru widzenia. który nauczył się myśleć w sposób szczególny. Pobłogosław mnie święty Synu Boga. może ładnymi. Taka jest prawda. Musimy więc troszkę zobaczyć. gotowy do ataku i z wyciem wzywający do tego. Jednak On może użyć tylko tego. Dzięki tym słowom Pojednanie staje się całkowite. widzi w nim symbol strachu. ponieważ nikt nie uważa. którego projekcji dokonano na zewnątrz. Celem wszelkiego widzenia jest pokazanie ci tego. gdyż jest prawdziwa. jak nie to. On piszczy w gniewie.157 Chrystus naprawdę o nikim nie zapomina. Ale ty nie przypomnisz Go sobie. co życzysz sobie widzieć. Jednak co. Wróg musi być postrzegany w takiej formie. Strach jest nienasycony. Powierzamy je Duchowi Świętemu. To właśnie ciało jest celem wszelkiego ataku. Miłość nie potrzebuje symboli. może uznanymi nawet za prawidłowe zapatrywania. Każdy umysł zawiera wszystkie umysły. On ciebie nie zapomniał. Strach bez symboli nie wywołuje reakcji.

jego ręce i stopy. którzy żyją i słyszą ten dźwięk. Zobacz go tak wyraźnie jak tylko potrafisz. gdy te słowa są wypowiadane. którymi często się posługuje. który wytworzyłeś. nigdy nie ujrzą śmierci. kto może przebaczyć ci wszystkie twe grzechy. którą nałożyłeś na swą zakrwawioną głowę. Przyjrzyj się jego uśmiechowi i ujrzyj właściwe dla niego gesty. Nie proś go o to. gdy powtarza te słowa prawdy. gdy ogarnia cię pokusa by zaatakować jakiegoś brata i dostrzegać w nim symbol swego strachu. aniołowie kochają i Bóg stworzył doskonałym. On zbawi ten świat. Czy chciałbyś prosić miłość o to. Chciałbym ujrzeć cię oczami Chrystusa i zobaczyć w tobie moją doskonałą bezgrzeszność. A wtedy zobaczysz go nagle przemienionego z wroga w zbawcę. co widzisz teraz. jego ubranie. Lekcja 162. Właśnie to widzą oczy ciała w tym. a on ci je da. że trudno by ci było powstrzymać się przed uklęknięciem u jego stóp. jakim jest. Dzisiejsza idea jest twoim uwolnieniem od złości i strachu. przywołując je w ciągu dnia i przynosząc je z sobą do swych snów. której dźwięk rozchodzi się po całym świecie. Ta pojedyncza myśl. którego by te słowa nie rozwiały. Gdy osiągniesz odpowiednie postępy w nauce. przez które Syn stał się szczęściem swego Ojca. w takiej samej postaci. w miarę jak osiągamy kolejne etapy nauki. Którego wezwałeś. Albowiem On usłyszy w tobie Głos przemawiający w imieniu Boga i twoim własnym głosem ci odpowie. A gdy już ten sukces osiągniesz. zbawiłaby ten świat. Ujrzyj teraz tego. jakie Bóg dał w odpowiedzi na świat. Jestem takim. ukrywa przed tobą widok kogoś. co będziesz widzieć. do jakiej jesteś przyzwyczajony. Czyż nie chciałbyś więc przypomnieć sobie Nieba? Wybierz jednego brata. ponieważ w tym widzeniu wyglądasz tak samo jak on. Poproś go tylko o nie. Jednak zamiast tego chwycisz go tylko za rękę. kto przyjmuje te słowa jako swoje własne. za każdym razem. mocno utrzymywana w umyśle. ponieważ wtedy nie spostrzeżesz. by stał się symbolem twego strachu. ponieważ są to słowa. Aby on mógł cię uwolnić. odniesiesz dziś sukces. Wszystko. W odpowiedzi na to wołanie budzą się umarli. Nie ma snu. W Niebie o tobie nie zapomniano.158 może dotrzeć do swego twórcy i pożreć go. wszystkie rzeczy. które przynoszą oczy ciała. Albowiem one pochodzą od Boga. którego święte dłonie mogą usunąć gwoździe. To jest jego rzeczywistość. Oto jest Słowo. Następnie pomyśl o tym. I On odpowie jako Ten. Jeśli jesteś zdecydowany osiągnąć je. Zobacz jego twarz. żeby sama siebie zniszczyła? Czy też chciałbyś by objawiła się tobie i uczyniła cię wolnym? Dziś nasze ćwiczenia przybierają formę. wstając z nimi w swym umyśle. One są trąbą przebudzenia. którego postrzegałeś jako tylko mięso i kości i rozpoznaj. że to. jako symbol wszystkich pozostałych i proś o zbawienie dla niego. która by nie zniknęła przed mocą tych słów. gdyż on śpi i budzi się zawsze z prawdą obok siebie. Jego Miłością i Jego spełnieniem. Powtarzamy ją od czasu do czasu. Twoja gotowość jest teraz większa i dziś zbliżysz się do widzenia Chrystusowego. że przyszedł do ciebie Chrystus. Atak na niego jest aktem wrogości wobec ciebie. którą już wcześniej próbowaliśmy. będzie ci śpiewać pradawne melodie. które przebijają twe własne dłonie i usunąć koronę cierniową. I w widzeniu Chrystusowym jego uroda jest odzwierciedlona w formie tak świętej i pięknej. Poprzez te słowa jest ogłaszane stworzenie i czczone takim. jego bezpieczeństwo jest pewne i jego ciało uzdrowione. ponieważ daje temu światu to. kogo Niebo miłuje. które wtedy sobie przypomnisz. Pamiętaj by użyć jej natychmiast. Dzięki tym słowom ten świat znika. proś go o to: Pobłogosław mnie święty Synu Boga. A ci. z diabła w Chrystusa. Te słowa są święte. Zaiste świętym jest ten. ta myśl będzie znaczyć dla ciebie dużo więcej. co sam otrzymuje. nie istnieje żadna myśl o grzechu i żadna iluzja z tego snu. jakim stworzył mnie Bóg. że w jego rękach jest twoje zbawienie. widziane w jego gęstych chmurach i mglistych iluzjach znikają. Powrót do spisu treści . nie będziesz chciał akceptować świadectw. Jego sny są wtedy szczęśliwe i jego odpoczynek jest spokojny.

co jest przeciwieństwem Boga. pan wszelkich iluzji i oszustw. która przybiera wiele form. Te słowa rozwiewają noc i ciemności już więcej nie ma. oprócz śmierci. nieunikniona i warta ich zaufania. Lekcja 163.159 Dziś nasze ćwiczenie jest proste. Nie jest tu możliwy żaden kompromis. jakim stworzył cię Bóg. które umożliwia całkowite uniknięcie grzechu i winy? Kto nie chciałby teraz być twoim bratem. składając ci przepełnione miłością zaproszenie i nie byłby gotów zjednoczyć się z kimś. A w ten sposób uczysz się myśleć wraz z Bogiem. jako remedium. Nie jest możliwe by czcić śmierć tylko częściowo. gospodarz grzechu. ratując twój umysł. na wszelkie poczucie straty. Ona nigdy nie zawiedzie w zabraniu wszelkiego życia. Wraz z tym przyjęciem zbawienie zostaje przyniesione każdemu. co Powrót do spisu treści . Jako ucieleśnienie strachu. Bowiem te słowa mają moc i nie potrzebują poza sobą żadnych dodatkowych myśli. Umysł ten jest tak całkowicie zmieniony. wszystkie nadzieje i życzenia w swym uwiędłym uchwycie. jako lek na smutek i nieszczęście. że jest ona prawdziwa. doskonałości Nieba i stałości. że Bóg nie żyje. Wątli. a w kilku innych wybranych formach nie przywiązywać do niej wagi i nawet chcieć jej uniknąć. albo wszystko żyje i nie może umrzeć. czym się nie jest. kto ich używa. Jego epitafium. bowiem jej współdzielenie nie ma granic. sprawiające zawód. gdyż kto mógłby cenić grzech. Jeśli chcemy być zdrowi na umyśle. by ją w pełni zatrzymać. stał się tym. Masz prawo do doskonałej świętości. które by wpływały na umysł tego. Gdyż przybędzie ona pewnym krokiem. Nie ma śmierci. strach. by ją powiększyć poprzez dawanie. w których pojawia się pokusa bycia tym. ponieważ on obrócił się w proch. Odarty ze świętości i pokonany. Wszystko. Śmierć jest całkowita. kiedy twoja doskonała radość jest dostępna dla wszystkich. kiedy nadejdzie jej czas. mocniejszym od Bożej Woli życia. Chciałbyś się kłaniać bożkom takim jak ten? Tutaj siła i moc Samego Boga jest postrzegana w bożku wytworzonym z prochu. Tutaj coś. musimy zaakceptować to oczywiste stanowisko: nie może być prawdą to. jest obwołane panem wszelkiego stworzenia. bezgranicznej miłości. niewierność lub brak zaufania. Albowiem ona wydaje się utrzymywać wszystko co żyje w swojej uschniętej dłoni. niepokój lub wątpliwości. przynoszące nieprzewidywalne wyniki. zbyt szybko tracone. w jakiejś wybranej formie. Może ukazywać się jako smutek. że jest teraz skarbcem. Wszystkie takie myśli są tylko odzwierciedleniem oddawania czci śmierci jako zbawicielki i wyzwolicielki. niespełniające nadziei i pozostawiające po wzbudzeniu tych nadziei tylko smak kurzu i popiołu. Ale na śmierć można zawsze liczyć. która nigdy się nie zmienia. w którym śmierć umieściła ciało świętego Syna Boga. jako troska o ciała. Widzenie Chrystusowe przywróciło ci wzrok. szepczą z przerażeniem. Dziś przybywa światło by błogosławić ten świat. ta myśl o śmierci wydaje się być potężna.” I ona wciąż to pisze. jako złość. śmierć na pewno nadejdzie. czym śmierć chciała by był. gdy jesteś jego odkupicielem i zbawcą? Kto mógłby nie zdołać cię powitać w swym sercu. w którym Bóg składa wszystkie Swoje dary i całą Swoją Miłość. kto jest podobny do niego w świętości? Jesteś takim. uważając. wydaje się wszystkie cele postrzegać swymi niewidzącymi oczami. które napisała mu sama śmierć. Albowiem rozpoznałeś Syna Boga i ten świat rozpoznał go wraz z tobą. kiedy świętość taka jak ta pobłogosławiła ten świat? Któż mógłby rozpaczać. Dziś oddajemy ci cześć. Syn Boga jest wolny. Ona pisze tylko to: „Tu leży świadek tego. jest postrzegane jako niepewne. by ją rozprowadzić po całym świecie. że tak właśnie jest. Albowiem. Tutaj Wola Ojca i Syna jest ostatecznie pokonana i pochowana w grobie. jako swojego zakładnika. bezradni i chorzy chylą swe czoła przed myślą o śmierci. często nierozpoznanych. nie nadaje mu nawet żadnego imienia. Albo wszystko umiera. Śmierć jest rodzajem myśli. jak myślą. podczas gdy jej czciciele zawsze się z nią zgadzają i padając na kolana oraz bijąc czołem o ziemię. trudne do uzyskania. jako nienawiść i we wszystkich innych postaciach. którą teraz przyjmujesz. bóg winy.

Istnieje w tobie poczucie świętości. a także słucha i odpowiada w twym imieniu na Wołanie. Bóg nie stworzył śmierci. Żyjemy i poruszamy się w Tobie. które słyszy! Jak cichy i spokojny jest czas. nie naszym wzrokiem. że będziesz wiedział. Istnieje pewnego rodzaju cisza. że nawet szaleńcy mają trudności by w nią uwierzyć. ten dzień jest poświęcony temu światu. Czciciele śmierci mogą być przerażeni. Twoje widzenie duchowe. po prostu znikają. które docierają do ciebie z miejsca położonego bliżej niż ten świat. A to. które wydawały się to ukrywać. na które On daje pradawną odpowiedź. Rozpoznasz i jedno i drugie. Nie jesteśmy odłączeni od Twojego wiecznego życia. Ten świat niknie przed Jego wzrokiem. a wszystkie cienie. ponieważ to jest tylko twoja odpowiedź na wołanie ciebie przez twego Ojca. który jest wyraźniejszy. A jednak. Teraz to. bowiem widoki i dźwięki. Amen. teraz. staje się uzdrowieniem i zbawieniem tego świata. co widzisz. jak nie teraz. ten świat zostanie twym oczom ukazany jako całkowicie niewinny. że Bóg był kiedyś żywy i w jakiś sposób zginął. I ty im dziś to pokażesz. Teraz będziesz go oglądać oczami Chrystusa. jako echo twojej Jaźni. którego myśl o grzechu nigdy nie naruszyła. które pochodzi spoza wszystkiego co jest na tym świecie. akceptując twoje uwolnienie w twym imieniu. A my przebywamy tam. A więc dzisiaj. którzy nie chcieli by przetrwał. którego nie utraciłeś i wciąż nosisz w swym sercu. Kto osądza w świetle prawdy. kiedy Chrystus daje ci Swój wzrok. chyba że udowodnimy jej fałszywość. Bowiem wynika z niej. Jakiej by formy zatem nie przyjmowała. Twe oddanie się dzisiejszym ćwiczeniom przyniesie ci tak wielkie nagrody i tak całkowicie różniące się od tego. Teraz stanowimy jedność z Tym. że przyjmiesz dziś te dary od Niego. To co wartościowe i to co bez wartości jest postrzegane i Powrót do spisu treści . Takie stanowisko dziś zajmujemy w tej sprawie. Jesteśmy Twoimi posłańcami i chcielibyśmy oglądać wspaniałe odzwierciedlenie Twojej Miłości. Teraz jego przemiana stanie się dla ciebie wyraźnie widoczna. jakie ten ruchliwy i zapracowany świat wytwarza. że to są tylko ich wierzenia. gdzie Ty nas umieściłeś. Lekcja 164. On spogląda poza czas i widzi tam wieczność. I zgodnie z tym osądem. bardziej sensowny i który jest bliżej. Ich silniejsza wola mogła nad Nim zatriumfować i w ten sposób wieczne życie ustąpiło pierwszeństwa śmierci. Nie ma śmierci. I dane jest nam spojrzeć poza śmierć i ujrzeć tam życie. musi być iluzją. iż tu jest twój skarb i twój odpoczynek. Teraz równowaga jest już przywrócona. ponieważ śmierć nie jest Twoją Wolą. W tym dniu odkładane są wszelkie smutki. Kiedy. staje się widzialne. Jego dźwięki cichną. A melodia płynąca spoza tego świata staje się coraz głośniejsza i coraz wyraźniejsza. czego poprzednio poszukiwałeś. ujawniając to. Chrystus odpowiada w twoim imieniu.160 całkowicie zaprzecza jakiejś myśli uznanej za prawdziwą. najpewniej zamordowany przez tych. Idea śmierci Boga jest tak niedorzeczna. Przyjmujemy Twoje Myśli jako swoje własne. byliby natychmiast wyzwoleni. Jak święte jest dzisiejsze ćwiczenie. dając Mu radosną zgodę. kto jest naszym Źródłem. Ojcze nasz. a nasza wola i Twoja Wola na zawsze stanowią jedność. Dziś wszystko to sobie przypomnisz. może być rozpoznana prawda? Teraźniejszość jest jedynym czasem jaki istnieje. A wraz z Ojcem umarł również Syn. są dla ciebie tak jasne i wyraźne. poza tym światem. czy myśli takie jak te mogą być przerażające? Gdyby oni spostrzegli. ale słyszy je słabo. której ten świat nie może zakłócić. dla ich zbawienia. co jest zawsze. a sprawiedliwy osąd jest pozostawiony Temu. jak również i dla naszego własnego. Słyszy bezsensowne dźwięki. pobłogosław dziś nasze oczy. by na zawsze być Twym podobieństwem i częścią Ciebie. Jak łatwo wszystkie twoje pozorne grzechy i twoje żale są zapomniane. Istnieje pradawny spokój. co tam jest naprawdę. Bracie. ale oczami Chrystusa. co leży za nimi. który poświęcasz na spędzenie z Nim. które we wszystkim lśni wielkim blaskiem. Śmierć nie istnieje i my dziś się jej wyrzekamy w każdej postaci. w tej chwili. współdzielimy swe życie z Tobą i z wszystkim co żyje. Albowiem poza nimi wszystkimi słyszy też pieśń Nieba i Głos w imieniu Boga. spogląda wstecz na to wszystko w nowym świetle. jest to pradawne wołanie. dochodzimy do widzenia tego. W dniu dzisiejszym próżne i daremne wyobrażenia rozsuwają się tak jak kurtyna.

Co sprawia. której pragniesz. jak nie twoje postanowienie. Wieczność i wieczne życie lśnią w twym umyśle. uzdrowienia. byś pozwolił mu zniknąć z twego zachwycającego widzenia duchowego? Albowiem ten widok dowodzi. pozwalając odejść wszystkim rzeczom. czego ukryć nie można? I co mogłoby chować przed tobą to. że masz skarb. Proś. Ono jest dziś twoje i tylko czeka na zaproszenie. radości. Jest ona twym Źródłem życia. Dzięki niej istniejesz. kiedy Jego Ręka daje Swojemu Synowi całkowite zbawienie? Lekcja 165. do którego może przybyć Chrystus. a nie naszemu własnemu. Na co chciałbyś go teraz wymienić? Co mogłoby cię teraz nakłonić. gdzie one przebywają? Czy nie chciałby natychmiast iść tam. które to duchowe widzenie ci przynosi. Czyż Bóg chciałby cię oszukiwać? Czy Boża obietnica może się nie spełnić? Czy możesz mu odmówić tak mało. jak nie twe myśli o nieszczęściu i śmierci. Powrót do spisu treści . Ona należy do ciebie. Gdy podchodzisz do ćwiczeń poważnie. co jest warte twojej miłości. zanim ono do ciebie przybędzie. Czy ten cel nie jest wart tego. Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. Poproś i zostanie ci dane. Kto chciałby odmówić sobie swego bezpieczeństwa. jak nie wyparcie się prawdy. ponieważ Myśl Boga cię nie opuściła i wciąż przebywa z tobą. co już masz. jak nie iluzje. rozjaśniając twój umysł szczęściem i miłością. gdy otrzymuje twoją zgodę i akceptację. spokojnego przebudzenia. Ale na pewno tego chcesz. Rozsuń tę kurtynę w dzisiejszym ćwiczeniu. jeśli uznasz i przyjmiesz te dary. Ta Myśl Boga cię chroni. ponieważ ona ciebie nie opuściła. pokoju. przyćmiewają doskonałe szczęście i zasłaniają przed tobą wieczne życie. którego twój Ojciec dla ciebie pragnie? I co. opiekuje się tobą. mogłyby ukrywać to. że wymieniłeś swoją ślepotę na widzenie oczami Chrystusa. które myślisz. Niepewność pozostaje dopóty. na co spoglądamy. W Chrystusowym widzeniu zostaje wszystko przebaczone nam i całemu światu. Przekonanie (co do niego) tkwi w nim samym. będziesz pewien. utrzymując ciebie w jedności z sobą i wszystko jest z tobą zjednoczone. Dziś nie będziemy osądzać. Nie musisz wcale dostrzegać tego. Możemy zmienić ten świat. spokoju umysłu. że chcesz. co tylko możesz obdarzyć swą akceptacją. Ale gdy już odbierzesz ten dar. w tym ważnym dniu możesz wymienić wszelkie cierpienie na radość. On potrzebuje twego najświętszego umysłu by zbawić ten świat. gdyby tylko rozpoznał. co jest nam dane na podstawie osądu dokonanego poza tym światem. porzucając wszystko inne jako bezwartościowe w porównaniu z nimi? Nie odmawiaj sobie Nieba. jak wielki jest ten dar i w jaki sposób zostanie przemieniony twój umysł. Nie musisz mieć pewności. gdzie one są. Przyjmiemy tylko to. ponieważ świętość tego co widzimy tylko odzwierciedla naszą własną świętość. by być twoim? Czy widzenie Chrystusowe nie jest bardziej warte poszukiwań. oferując ci skarb zbawienia. w którym przygląda się nam nasz Zbawiciel i proponujemy mu wolność. co twa akceptacja daje temu światu. Możesz nie postrzegać wartości tego. Odłóż swe drobne. ten dar staje się twój. jakim jest. cichego odpoczynku. tylko zwiększy naszą radość. dostaje twą miłość i nie pozostaje już nic. która leży poza nim? Co. dopóki go nie powitasz jako swego. Jednak Bóg jest sprawiedliwy. o co prosisz. czego można by się bać. żeby tego nie widzieć i żeby zaprzeczyć. Wszystko. A to. Pewność nie jest wymagana by otrzymać to.161 rozpoznawane takim. pragnąc tego. którą otrzymaliśmy dzięki Jego przebaczającemu widzeniu. że twój umysł zrezygnował z zaprzeczania i zaakceptował Myśl Boga jako swoje dziedzictwo. nic nie znaczące skarby i pozostaw w swym umyśle czyste i wolne miejsce. że prosisz o jedyną rzecz. Nasze dzisiejsze ćwiczenia stają się naszym darem wdzięczności za uwolnienie od zaślepienia i od nieszczęścia. którego zawsze szukałeś. niż pogoń za nieprzynoszącymi satysfakcji celami tego świata? Nie wypuść z ręki darów. czyni miękkim twe miejsce odpoczynku i wygładza twą drogę. Błogosławimy ten świat patrząc nań w świetle. ani ty nie byłeś nawet na chwilę poza nią. że to masz? To Myśl Boga cię stworzyła. Ona ciebie nie opuściła. że ten świat wydaje się być prawdziwy.

Nie ma takiego. abyś uzdrawiał tak samo. Myśl o Nim. jak bardzo nie byłyby widoczne i oczywiste. co posiada ten świat. chociaż Bóg jest z nim. których On chce. może odnaleźć. jest wciąż w naszych umysłach i pozostaje poza wszelkimi snami. On całkiem sobie nie uświadamia. Wydaje się on być smutną postacią. gdyż Bóg jest pewny. wierzy w dwóch stwórców. choć on o nich nie wie. Te dary Boga są nie do przyjęcia dla kogoś. tak długo w nim nieobecnym. skąd przybył. Ćwicz dziś z nadzieją. na tym świecie. znużoną. która prowadzi do rezultatów przeciwnych względem tych. A jednak. gdyż każdy. które miałeś w kwestii pewności. jak kieruje nami Jego Słowo. że zna. jest bezwartościowe. że właśnie tu. Jego dary nie są otrzymywane. że akceptacja Bożych darów. w wytartym ubraniu. Ćwiczymy dziś w Jego Imię i czynimy tak. Czy Bóg pozwoliłby na to. którą wybrał. To jest twym przeznaczeniem i nic innego. co mogłoby przyczynić się do twego szczęścia. a zbawienie zostało ci dane. gdy wciąż podąża drogą. kto przybywa tu. jaką Bóg sobą przedstawia. który leży u podstaw powstania tego świata. że odmówił sobie pożywienia potrzebnego mu do życia? W Synu Boga obfitość mieszka i pozbawienie czy utrata nie może odłączyć go od utrzymującej go Bożej Miłości i od jego domu. Lecz nie dostrzega tego. który on uważa. postrzegając. wszystko. że jest on rzeczywisty. jak bardzo usilnie by ich on nie żądał dla siebie. który wytworzył. którzy myślą. Dlatego. iż zapomniał. Wciąż wędruje dalej w nieszczęściu i biedzie. Teraz w twym umyśle jest już moc Chrystusa. Tu jest jedyne bezpieczeństwo które on. Tylko co chciałoby sprawić. Zaufanie Boga do ciebie jest bezgraniczne. jest wszędzie daremne i bezowocne. Czyż nie jest on naprawdę tragiczną postacią. Jego pewność leży poza wszelkimi naszymi wątpliwościami. taka. jak sądzi. jak zostałeś uzdrowiony. Twoje wątpliwości są bez znaczenia. chociaż trzeba tylko tego. zgodnie z Jego Wolą. co widzi wokół siebie. byś myślał. zmierzał do przebycia tej samej drogi. Kto idzie z nim i by otworzył swój skarbiec. ale każdy umysł. rzeczywiście jest przestraszony i bezdomny. by Jego Syn był ciągle wygłodzony tylko dlatego. Ale nie może ich utracić. że istnieje jakaś inna wola niż Jego? Tu jest paradoks. na tym świecie. jego marny los tylko się pogarsza. Daje bez żadnych wyjątków. koniec podróży jest już pewny. jeśli twoja wola i Jego Wola nie stanowią jedności. Gdyż nadzieja rzeczywiście jest uzasadniona. musi mieszkać pewność. którą on podąża. sprzeciwiając się prawdzie i cierpiąc z tego powodu. Jednak ci. by uświadomił sobie. Zostały mi powierzone Boże dary. W tobie. bezsensownej wędrówce Boże dary podążają wraz z nim. jest wygnańcem. bezdomnym i przestraszonym. Wszystko zostało ci dane. Ale nigdy w jednego Boga. a jego skarby są tak wielkie. wyczerpaną. a zatem nie jest rzeczywisty. że właśnie tu jest wygnańcem wędrującym tak daleko od domu. aby zachować świat który wytworzył. nie pozbawiając cię niczego. tak jak on to odczuwa. To jest rzeczywiście niedorzeczne. a nie na siebie. że w miarę jak idzie naprzód. że nie zdaje sobie sprawy. Albowiem teraz jesteś już jednym ze zbawicieli tego świata. Tu. żeby się uwolnić? Powrót do spisu treści . Ten świat nie jest Wolą Boga. Ten kurs usuwa wszelkie wątpliwości. Jednak w tej jego samotnej. co jest mu dane. kto ma takie dziwne przekonania. samotny. jest zmuszaniem do zdrady samego siebie. muszą wciąż być przekonani.162 Teraz wszelkie wątpliwości należą już do przeszłości. że to. Bez tego świata. musi on zaprzeczyć ich obecności. Ów ktoś musi wierzyć. który jesteś Jego gospodarzem. kim naprawdę jest. że wobec ich wielkości. Jego Miłość pozostaje poza wszelkim naszym lękiem. albo tylko w jednego – w siebie samego. po której idzie. Lekcja 166. kto by się z nim nie utożsamiał. solidny. dokąd zmierza i zapomniał nawet to. że istnieje inna wola. On zna Swego Syna. z krwawiącymi nieco stopami z powodu skalistej drogi. oraz odczuwał porażkę i beznadziejność. W kwestii pewności liczymy na Boga. który spogląda na ten świat i ocenia go jako pewny. I Myśli o Nim nigdy nie brakuje. świadom tego. Idzie dalej. godny zaufania i prawdziwy. jest jego jedyny dom.

Jest niewątpliwe. gdyż uchronił cię od samotności. Oni niczego nie rozumieją. Nie spraw nikomu zawodu. mówi ci o Swym Towarzystwie. Lekcja 167. Albowiem Bóg powierza rozdawanie Jego darów tym. Może Jego dary dla ciebie są rzeczywiste. Ty nie bierzesz tego pod uwagę. nie może nigdy cierpieć w jakikolwiek sposób. Istnieje jedno życie. do której zmierzałeś. nie są tylko dla ciebie samego. które otrzymałeś od Boga. To nie Boga uwięziłeś w swym planie zagubienia swej Jaźni. że istnieje dla nich inna droga. Jego dawanie zawiera lekcję. ale wobec której dał Swą Odpowiedź. którzy wybrali tą samotną drogę. które pokazuje. Czy jest wtedy miejsce na rozczulanie się nad sobą? I co stałoby się wówczas z tą całą tragedią. że nie jesteś tym. gdy przyjmujesz te dary i uznajesz je za swą własność. Gdy gnębi cię jakaś myśl o biedzie. żebyś nie mógł odczuwać dotknięcia Chrystusa na swym ramieniu i dostrzec jego łagodnej dłoni. uczy ich. Albowiem nauczyłeś się od Chrystusa. który się śmierci przyglądał. jak mógłbyś wtedy ogłaszać swoje ubóstwo na wygnaniu? On sprawiłby. którzy oczekują od ciebie swego uwolnienia. ponieważ teraz nie możemy umrzeć. co staje się z twoją wolą. Bóg powierzył ci wszystkie Swe dary. kierującej cię tam. Może Słowo Boże jest prawdziwsze niż swoje własne. które masz. z której ty zrezygnowałeś. komu Bóg przeznaczył jedynie radość? Twój pradawny lęk ogarnął teraz ciebie i sprawiedliwość wreszcie cię dopadła. by zaoferować ci coś. którą wytworzyłeś po to. której zaciekle broniłeś. został teraz zastąpiony przez widzenie duchowe. Twoje łzy stają się ich łzami. której On nie rozumiał. o której zapomniałeś. że ich lęki są uzasadnione. Gdybyś je zobaczył. by ukryć się przed Bogiem. Nauczaj ich poprzez pokazanie im szczęścia będącego udziałem tych. Jeśli jesteś chory. Twoje westchnienia będą teraz zawodzić nadzieje tych. że nie jesteś sam. twoja zmiana zdania na temat rzeczywistości staje się dowodem na to. To jest ta jaźń. Kulisz się bojaźliwie. Taka jest teraz twoja misja. Dłoń Chrystusa dotknęła twego ramienia i czujesz. On przybył po to. Zaistniała potrzeba. Stań się żywym dowodem na to. że śmiałbyś się ze sposobu. Może nawet myślisz. kogo udawałeś. gdzie możesz ujrzeć swoje dary. które współdzielę z Bogiem. wbrew wszelkiemu rozsądkowi. nie jest twą Tożsamością. Boża Wola się niczemu nie sprzeciwia. wówczas odmawiasz im uzdrowienia. Przypomniał ci o wszystkich darach. Te dary są twoje. by zastąpić swą rzeczywistość. To ty ich teraz nauczasz. by nie dostrzec jakiegoś przebłysku prawdy. dążą tylko do zaspokojenia swoich pragnień. wówczas wskazuje On na wszystkie twoje dary. a wzrok. Ten. Życzenie śmierci spotkało się z odpowiedzią. co dotknięcie Chrystusa może każdemu zaproponować. nie potrzebujesz niczego więcej. Zaświadcz swym szczęściem. Mówi ci również o tym. Twoja ręka staje się dawcą dotknięcia Chrystusa. którą przygotowałeś temu. Dary. a gdy postrzegasz siebie jako samotnego i zalęknionego. Może On nie całkiem dał się przechytrzyć twemu planowi trzymania Jego Syna w głębokiej nieświadomości i podążania wybraną przez ciebie drogą bez swej Jaźni. którzy je otrzymali. któremu została dana ta Odpowiedź. On nic nie wie o planie tak obcym Jego Woli. łagodnie odpowiada na wszystkie twoje lęki tymi miłosiernymi słowami: „Tak nie jest”. Powrót do spisu treści . którą uważałeś za siebie samego. tylko tego. Idziesz dalej swoją drogą z oczami spuszczonymi w dół. To wszystko.163 Tą smutną postacią jest wybrana przez ciebie jaźń. skończyć z samooszukiwaniem się i stać się wolnym. Który idzie z tobą. które otrzymałeś. powierzone twej trosce. czego się lękasz. że teraz żyjemy. abyś mógł dać je wszystkim. To. Albowiem Jego dotknięcie uczyniło ciebie podobnym do Niego. On współdzielił i nadal współdzieli Swą radość z tobą. A ty. że kto przyjmuje Boże dary. co musisz nauczyć się dawać. Jednak On przypomina ci o jeszcze jednej rzeczy. że ta nędzna jaźń. wbrew wszelkim dowodom i wszelkim świadectwom pokazującym ci. którzy czują dotknięcie Chrystusa i rozpoznają Jego dary. że to nie jesteś ty. Ona po prostu jest. w jaki postrzegasz siebie. Niechaj smutek cię nie kusi by być niewiernym wobec własnego zaufania. jak przemieniony umysł decyduje się na przyjęcie Jego darów i odczuwanie dotknięcia Chrystusa. Powierzono ci uwolnienie tego świata od bólu. A teraz ty idziesz współdzielić ją z tym światem.

a wszystkie zachodzące wydarzenia (w rzeczywistości) nie istnieją. że śpi. To. Śmierci nie ma. Mogą rodzić jedynie tak. co jest obce dla umysłu. a nawet małe westchnienie znużenia. że jesteś oddzielony od swego Stwórcy. że żyjesz. Jego forma może się zmieniać. których On z nimi nie współdzieli. To. które istnieją. jak zostały same zrodzone. których sam nie ma. jaki w tym kursie kładzie się na tę ideę. czym nie jest. ponieważ nie istnieje nic. co byłoby przeciwieństwem Boga. Jednak uczyliśmy się już. czym nie jest. że śmierć dotyczy ciała. cierpienie z powodu bólu. czym zawsze był. Ale nie mogą zrodzić tego. właściwego mu stanu. Myśli Boga pozostają na zawsze niezmienne. czego On nie daje. tam powrócą. co wydaje się być przeciwieństwem życia. lęk. On śni o czasie. Ale jej źródłem jest umysł i tylko tam musi być zmieniona. nie istnieje. że śpi. Ona właśnie stanowi przyczynę uzdrowienia. Jest to taka idea. że idee mogą opuszczać swoje źródło i przyjmować właściwości. jest tylko śnieniem. Kiedy umysł wybiera bycie tym. skąd pochodzą. lekki dyskomfort. co ich źródło zawiera. ono może być pogodzone z tym. Nasze życie nie jest Powrót do spisu treści . w którym misterne wytworzone zmiany są pozbawione substancji. która tkwi u podstaw wszelkich uczuć. których to źródło nie posiada. Mogą jedynie wytwarzać tak. że warunki wciąż ulegają zmianie i że emocje się zmieniają na przemian. Nie może zmienić swego stanu czuwania. Myśl o śmierci nie jest przeciwieństwem myśli o o życiu. że idea śmierci przyjmuje wiele postaci. którego osiągnąć nie może. które są nie za bardzo szczęśliwe. jest tylko oznaką snu umysłu. W ten sposób mogą wyjść daleko poza siebie. wówczas tylko kontynuuje bycie tym. na który twą odpowiedzią nie jest doskonała radość. Śmierć jest myślą. Przeciwieństwem życia może być tylko inna forma życia. Ona jest utrwalonym przekonaniem. ale nie może nadać im cech. Z jej powodu możesz uzdrawiać. że zajmuje ona centralne miejsce w naszych usiłowaniach doprowadzenia do tego. Życie jest jedynym stanem. stan fałszywy. który jest przeciwieństwem życia. o jakimś przedziale czasu. może się ono wtedy wydawać tym. Jest to niepokój. który współdzieli wszytko. a jednak pozostając wewnątrz siebie. Ona jest wiarą. One mogą jedynie powielać i rozprzestrzeniać to. Jej prawdziwość ustanowiła twą jedność z Bogiem. przebudzony czy śpiący. w którym to. jak zostały wytworzone. Może być użyta zgodnie z tym. nie mające żadnego rodzaju przeciwieństwa. Wszelki smutek. Umysł może myśleć. ale to wszystko.164 Nie ma różnych rodzajów życia. Śmierć nie może pochodzić od życia. co wydaje się zdarzać. Nie może wytworzyć ciała ani mieszkać w ciele. ponieważ Ojciec i Syn stanowią Jedność. których nie wytworzyłeś i których nigdy nie możesz zmienić. Myślisz. osiągnąć obcy mu stan. ponieważ życie jest podobne do prawdy. Bądźmy dziś dziećmi prawdy i nie wypierajmy się naszego świętego dziedzictwa. Gdy umysł się budzi. gdyż są wszędzie. Na tym świecie wydaje się istnieć stan. A w ten sposób zaprzeczają. Podobnie jak wszystkie Jego myśli. Albowiem umysł stwarza wszystkie rzeczy. co wydaje się umierać. To. Nazywasz go śmiercią. czy najzwyklejsze zmarszczenie brwi. kiedy postanawia przyjąć obcą moc. nigdy się nie wydarzyło. z powodów. Jednak umysł to umysł. Nie jest on swym przeciwieństwem we wszystkim co stworzone. co Bóg stworzył. którego nie przejawia jego Źródło. byś zmienił swoje zdanie na swój temat. mając moc rozprzestrzeniania się bez zmiany. ani w tym co wydaje się być przezeń wytworzone. ponieważ w świetle prawdy nie występuje między nimi przeciwieństwo. jest spowodowany tym. Bóg stwarza jedynie przebudzony umysł. Myśl jest w umyśle. Jednak jest to tylko pewnego rodzaju idea i nie jest istotne. których nie potrafisz kontrolować. jeśli zmiana ma w ogóle nastąpić. co nigdy nie było im dane. ponieważ nie ma źródła. Śmierci nie ma. Nacisk. I tam. Oto dlaczego nie możesz umrzeć. współdzieli Jego życie. stając się zupełnie innymi niż były początkowo i różniąc się od swego źródła rodzajem i formą oraz będąc od niego odległymi w czasie i przestrzeni. Ono nie ma określonych stopni czy gradacji. jak pokieruje nią umysł. Myśli nie opuszczają swojego źródła. On nie śpi i Jego stworzenia nie mogą współdzielić tego. Nie może wytworzyć tego co fizyczne. ani też nie mogą wytwarzać stanów. ponieważ to. gdy wierzy. ani zmienić swego własnego. nie ma ono przeciwieństwa. strata. Idee pozostają zawsze zjednoczone ze swym źródłem. wówczas wydaje się zasypiać na jakiś czas. w jaki sposób się fizycznie przejawia. co Bóg stworzył. Nie napotykające nigdy sprzeciwu. co je stworzyło. potwierdzają śmierć. Śmierci nie ma. której nie posiada. Jako takie.

Twoja łaska jest mi dana. a wszelkiego rodzaju rozpacz byłaby nie do pomyślenia. którego główne znaczenia to „żądać”. rozumiemy też. „rościć sobie prawo”. Nasze zaufanie pokładamy w Dawcy. swoją Świętość. tylko dlatego. Żądam jej teraz28. co śpiący umysł zapomniał. poprzez który Bóg pochyla się w naszą stronę i podnosi nas. które On stworzył doskonałymi. z którego pochodzi. w miarę jak serca wznoszą się w górę i żądają tego światła jako swojego własnego. Nie pozwolimy też wyimaginowanym przeciwieństwom życia zamieszkać nawet na chwilę tam. On go wciąż kocha. a nie w naszej własnej akceptacji. poprzez które Jego Wola jest rozpoznawana? Jego łaska jest twoją. co zostało nam dane. Albowiem przebudzony umysł zna swoje Źródło. rozumiemy. Kto zmienia swe życie poprzez zamykanie swych oczu. Nawet gdy jego umysł jest uśpiony. „utrzymywać”. Takimi jakimi byliśmy. Cóż jeszcze takiego pozostaje. że żąda się czegoś od Boga. gdzie Myśl o życiu wiecznym została ustanowiona przez Samego Boga. Lekcja 168. Współdzielimy jedno życie. może je zastąpić innym. Dziś staramy się utrzymać Jego święty dom takim. Ten dar. odzwierciedlającą Pana życia tak perfekcyjnie. wszelką pewność w kwestii tego. A kiedy jego umysł się budzi. Słowo to ma również inne znaczenia. oprócz tego jednego. „domagać się”. który prosi Go o te środki. o którym dziś myślimy. opuszczając Źródło życia. Nie próbuje się przed nami ukrywać. uczymy się wszystkich kroków. On przywraca pamięci to wszystko. Uznajemy nasze pomyłki. Jeśli komuś słowo „żądam” wydaje się zbyt ostre. takimi jesteśmy teraz i takimi zawsze będziemy. czekając na potwierdzenie jego przyjęcia. które nie mają przeciwieństwa. Czyż nie dawałby On chętnie środków. On nadal kocha go Swą niezmienną Miłością. On jest Panem. Czyż my nie powinniśmy przemawiać do Niego? On nie jest daleko. między innymi znaczy również „twierdzić”. pozostając zawsze w świętych umysłach. z powodu czego przyjście Nieba mogłoby się opóźnić chwilę dłużej? Co jest jeszcze nie spełnione. co znaczy Miłość. który On z wielką troskliwością zachował w głębi naszych serc. Instruowani przez Jego Głos. jednak odpowiada na nasze błędy. ale w tekście oryginalnym zostało rzeczywiście użyte słowo „claim”. On pozostaje dla nas całkowicie dostępny. Teraz nie jest już potrzebne żadne widzenie. To my próbujemy ukryć się przed Nim i cierpimy z powodu tego oszustwa. „domagam się”. Ale na samym końcu On Sam przybywa i wymiata pajęcze sieci naszego snu. Bóg kocha Swego Syna. że śpi i postrzega w swych snach przeciwieństwo tego. „dopominam się”. gdy widzi swą własną doskonałość. Albowiem w Jego łasce postrzegasz światło. ale Ten. Gdybyś tylko poznał sens Jego Miłości. itp. ale te znaczenia nie pasują do kontekstu. Bóg do nas przemawia. Kocha Swojego Syna. takie Źródło. zarówno nadzieja jak i rozpacz byłyby czymś niemożliwym. które ogarnia cały ten świat miłością i widzisz jak strach znika z każdej twarzy. „przypisywać sobie”. że istnieje tylko jedno życie. Jego łaska jest Jego odpowiedzią na wszelką rozpacz. gdyż odbieramy to. wykonując Sam ostatni krok dla naszego zbawienia. Święty umysł musi się przebudzić. w jego miejsce najpierw pojawi się widzenie duchowe. I w Jego Myślach. Nic nie jest pewne oprócz tego. A pamięć o Nim budzi się w umyśle. swoją Jaźń. jakim je sobie wyobrażamy. On zawsze będzie kochać Swego Syna. które z Nim współdzielimy wraz z wszelkim stworzeniem i z wszelkimi myślami tego stworzenia. Albowiem nadzieja byłaby wiecznie spełniona. łagodniejszym. co jest tam odzwierciedlane. dzięki którym ten świat zniknie. Któremu wszelkie błędy są nieznane. że wszelkie życie stanowi jedność i nie może oddzielać się od siebie poprzez śmierć. Jego dar łaski to jest coś więcej niż tylko odpowiedź. Powrót do spisu treści . by dał ci środki. z którego przybywa do nas doskonałość. że ona się zlewa z tym. kim nie jest. a w chwilę później wiedza. Proś go teraz. np. gdy tylko ją uznasz. ponieważ mamy jedno Źródło.165 takim. kim jest? Dziś nie będziemy prosić o śmierć w jakiejkolwiek postaci. jakim On go ustanowił i jakim chce by był na wieki wieków. Dziś prosimy Boga o dar. gdy twoje przebaczenie spoczywa na wszystkim? Dziś jest dla nas nowy i święty dzień. lub czyni siebie kimś. ponieważ w niej tkwi pamięć Jego Miłości. ale to wystarcza. dając nam środki do pozbycia się ich i do 28 Może się wydawać dziwne. za pomocą których jego sen się spełnia.

jak się do niego zbliżamy. I tak samo jak jego Źródło. Jednak przebaczenie. Jedność jest po prostu ideą. Łaska sprawia. To leży poza zbawieniem. To przywraca ten umysł wiecznej teraźniejszości. że Bóg jest. Syn Boga tylko zniknął w swym Ojcu. kiedy ten czas nastąpi i że go już wyznaczył. Jednak przygotowujemy się na przyjęcie łaski. że ci. że czas. Żyję dzięki łasce. a my to odbieramy. Łaski nie można się nauczyć. Lekcja 169. ponieważ przedstawia ona sobą stan tak przeciwny do tego wszystkiego. on po prostu jest. To wykracza poza doświadczenie. ażeby przyspieszyć doświadczenie prawdy i przybliżyć czas jej dotarcia do każdego umysłu. On schodzi do nas. Nie istnieją usta. Mówimy „Bóg jest” i nie mówimy już nic więcej. które mogłyby je wypowiedzieć. dopóki umysł nie przygotuje się na prawdziwe jej przyjęcie. ani pisać. jest nieunikniona dla tych. którego kochasz. Dzięki łasce jestem uwolniony. którzy przygotowali czysty i święty ołtarz dla tego daru. Jest poza możliwością nauczenia się. że ten świat strachu jest prawdziwy. a jednak jest celem nauki.166 wzniesienia się do Niego z wdzięcznością i miłością. Staje się świadomy tego. jest teraz tak bliski. jakie skutki wywołuje w tobie prawda. I w miarę. że jego wola jest Wolą Bożą. Swoje Słowo i Swoją Miłość: Twoja łaska jest mi dana. co znaczy przebaczenie. My o tym wszystkim nie potrafimy ani mówić. a jego Ojciec w nim. że to umysł określa. by porzucić wszystko z wyjątkiem tego. który rozpoznaje. Wieczność pozostaje stałym stanem. poza przebaczeniem i świętym obliczem Chrystusa. że zaprzeczyliśmy naszemu stwierdzeniu. Jest ona najbardziej wzniosłym dążeniem tego świata. że niemal w zasięgu ręki. Jestem Synem. nigdy. nauczane i uczone. na którym może być ona łagodnie złożona i chętnie przyjęta. byś niósł z sobą świadectwo Słowa Bożego. co ten świat w sobie mieści. Tego świata w ogóle nie było. że nienawiść i strach znikają. które On nam dał poprzez Swój własny Głos. aby nasze otwarte umysły mogły usłyszeć Wezwanie do przebudzenia. co dla nas przygotował. Ojcze. który sam umysł ustanowił. Ale mówiliśmy także. Taka jest Jego Wola. A ty przyjdziesz do mnie. Końcowy krok musi być dokonany poza wszelkim uczeniem. ponieważ prowadzi całkowicie poza ten świat. Kto naucza. których umysły są oświecone przez dar łaski. Umysł jest zjednoczony ze swoim Źródłem. gdy temu umysłowi zostanie już w pełni dane i przez ten umysł zostanie już w pełni odebrane rozpoznanie. Być może mogłoby się wydawać. Łaska natychmiast staje się nieunikniona dla tych. zwracając się do Niego tylko słowem. Łaska jest tym aspektem Miłości Boga. Łaska jest akceptacją Miłości Boga w świecie na pozór pełnym nienawiści i strachu. Powrót do spisu treści . by się z nami spotkać. co było ukryte przed Tym. które dobrze zna i do których jest przyzwyczajony. a żadna część umysłu nie jest wystarczająco odrębna by umysł mógł poczuć. I w Swym Bycie ogarnia On wszystko. gdzie pojęcie przeszłości i przyszłości jest nie do pomyślenia. który Ciebie o to prosi. że jest teraz świadomy czegoś. Odpowiednio przygotowany umysł nie zamyka się na Głos Boga. przychodzę do Ciebie. ani nawet myśleć. że są rzeczy. gdyż wobec tej wiedzy słowa są bez sensu. Łaska nie jest więc celem. A jednak namawiamy cię. ponieważ łaska nie może się urzeczywistnić. iż objawienie Ojca i Syna jako Jedności już nastąpiło. Żaden umysł nie zawiera niczego innego oprócz Niego. które dają świadectwo. Nie przyspieszamy go jednak poprzez oferowanie czegoś. Żądam jej teraz. Dziś modlimy się do Niego. ponieważ On kocha Swego Syna. poza wszelką myślą w czasie. do uzyskania którego ten kurs aspiruje. przynosi ze sobą doświadczenia. których on nie zna i w ten sposób jest gotów do zaakceptowania stanów całkowicie różniących się od jego dotychczasowych doświadczeń. nie mogą już dalej wierzyć. którzy przygotowali stół. które próbujemy przyspieszyć. To pojawia się w każdym umyśle dopiero wtedy. co nie jest nim samym. który jest najbardziej podobny do stanu panującego w jedności prawdy. Albowiem daje nam to.

czy można w tym świecie uczynić coś więcej. wiecznie takim. jest całkowicie nieistotne w odniesieniu do tego. Ten krótki okres wystarcza. które ona każdemu oferuje. W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. Zakończenie musi pozostawać dla ciebie niejasne. która jest już zakończona. bardziej chroniący przed czyjąś groźną inwazją na ciebie i bardziej chroniący cię przed strachem. wówczas uważasz. zbawienie przybliża się trochę do każdego niepewnego serca. że wracasz. chociaż nie zastępuje myśli o czasie dłużej niż przez małą chwilę. Nie prosimy o to. czego łaska dać nie może. To nie ma znaczenia. od czego zależy cała reszta. tak jak cieszyłeś się przeżywiając świętą chwilę i przyjmując dary. Nikt nie atakuje bez intencji zranienia. że atakujesz w samoobronie. Cel naszej dzisiejszej nauki nie wykracza poza tę modlitwę. Albowiem właśnie to (uwolnienie) możemy dać w łasce. ostatni dar. co czas zawiera i dał to rozpoznanie wszystkim umysłom. Jednak. wszystkim. Przebaczenie jest głównym tematem. co musi być stałym stanem. Przynosisz je sobie z powrotem. Teraz mamy pracę do wykonania. gdyż ci. które pociąga za sobą łaska. Właśnie w nim są złożone cuda. jest już przeszłością. Daję dzięki łasce. którą jeszcze chwilę wcześniej odczuwał? Jak mógłbyś w końcu osiągnąć tę jedność na zawsze. utrzymując wszystkie jego role w głębokich związkach. Nie oczekujemy tego.167 Wszelkie uczenie już zostało w Jego Umyśle zrealizowane i zakończone. Gdy podejmujesz się wyznaczonej ci roli. że zranienie kogoś przynosi ci wolność. z miejsca. że okrucieństwo jest ochroną i że jesteś bezpieczny z powodu okrucieństwa. jakim jest teraz. dopóki nie wypełnisz tej roli. kto wszedł na moment do wieczności i przyniósł stamtąd. którzy wciąż liczą godziny i według nich wstają. których dostarczyła ci łaska. kiedy ma być mu udostępnione objawienie i wieczność. że ty tylko odbywasz podróż. wyraźne odzwierciedlenie jedności. co ma nadejść. Albowiem tu musi być jedność. Gdy nadejdzie objawienie twej jedności. A teraz prosimy o łaskę. żeby twą pracą do wykonania było odegranie swojej roli. Kiedy myślisz. Witamy uwolnienie. Jednak jaki sens mogą mieć te słowa dla tych. o co prosić nie można. że atakowanie jest zamianą stanu. On poznał wszystko. Lekcja 170. A objawienie nie pozostaje zbyt daleko od tych darów. jaki czas umysł wyznaczył dla objawienia. jakiego łaska dostarcza. Kto daje nam łaskę. czego nikt na tym świecie nie może zrozumieć. gdzie czas się skończył. żeby każdy mógł określić. Wierzysz. którzy pozostają w czasie. kierując nim i zapewniając właściwy rezultat. nieprzebudzona i potrzebująca ciebie jako świadka prawdy? Bądź wdzięczny. Doświadczenie. w którym jesteś. gdy część ciebie wciąż pozostaje na zewnątrz. aby mogły być przez ciebie zwrócone z świętych chwil. o którą prosimy (by została nam dana). Dzięki łasce jestem uwolniony. by pobłogosławić ten świat. Dzięki łasce będę uwalniał. jakim zawsze był i wiecznie pozostającym takim. pracują i idą spać? Wystarczy więc. bezpieczniejszy. które jeszcze nie bije w zgodnym rytmie z Bogiem. które otrzymujesz poprzez łaskę w twym doświadczeniu. Jego nadejście jest zapewnione. niewiedząca. Nie ma potrzeby dalszego wyjaśniania tego. zostanie wówczas poznane i w pełni zrozumiane. niż prosić dziś Tego. ponieważ łaska zapowiada Niebo. mogą rozmawiać o rzeczach poza czasem i usłyszeć wyjaśnienie. Powtarzaliśmy już przedtem kilka razy. jakim zbawienie może nas obdarzyć. Kto napisał scenariusz zbawienia w Imię Swojego Stwórcy i w imię Syna Swojego Stwórcy. tak jak była Jemu dana? Żyję dzięki łasce. zakończy czas. Prosimy o łaskę i o doświadczenie. To. To stwierdzenie nie ma wyjątków. która została nam dana. który przewija się poprzez całe zbawienie. Czyjeż jest oblicze Chrystusa jak nie tego. My tylko odgrywamy rolę już dawno temu nam przypisaną i w pełni rozpoznaną jako w sposób doskonały wypełnioną przez Tego. którzy widzą światło utrzymujące się na twojej twarzy. że to. Albowiem twoja rola jest tym. Myślisz. na jakiś lepszy. Powrót do spisu treści .

Można znaleźć sobie inną. do którego się zwracasz po pociechę i uciekasz od wątpliwości w sprawie twej siły i nadziei odpoczynku w niezakłóconej ciszy. Przypomnijmy sobie co Tekst akcentował na temat przeszkód do pokoju. przerażającym utrudnieniem nie do pokonania. by urosła i nabrzmiała w swym szaleństwie. Jednak atakujesz na zewnątrz siebie. z pełną wiarą. którzy pytają. którzy upatrują w nim swego bezpieczeństwa. Następną przesłanką jest to. bo tylko wtedy przekonasz się. jest rzeczywisty. wymierzane są bezustannie surowe kary. a poprzez twą obronę to. Tym. że to nieprawda. dzieląc twój umysł na dwa obozy. który wytworzyłeś. a nawet czy są rozumne. ale przeciwnie – ta szalona myśl go chroni. Jest nią to: Wytwarzasz to. ani siły. obcą myśl. Odłóż swą broń. w której nicość najtrudniej uwierzyć i która wydaje się być potężnym blokiem skalnym nie do przebycia. Jednak nie myśl. na których się ta myśl opiera. a także siebie samej. I gdy miłość jest pozbawiona tego. Skąd pochodzi ta całkowicie obłąkana wiara w bogów zemsty? Miłość przecież nie pomyliła swoich cech z tymi. potrzebuje teraz twej obrony przez zagrożeniem ze strony tego. stojąc przed tym bożkiem i widząc go dokładnie takim. Ponieważ strach staje się twym bezpieczeństwem i opiekunem twej miłości. przed czym się bronisz. że z pomocą strachu można uciec od strachu. co usiłowałeś jej wydrzeć i złożyć przed tym bezrozumnym kawałkiem kamienia? Czy też wytworzysz sobie innego bożka. Jednak twoja obrona ustanawia wroga wewnątrz. Zauważamy. Dokonujesz wyboru. oddzielając swój umysł od umysłu tego. nie mają w nim ani obrońcy. Gdyż strach jest kochany przez tych. wówczas miłość ta zostaje obdarzona atrybutami strachu. którzy go czczą i teraz miłość wydaje się być obdarzona okrucieństwem. Gdyż taka ona jest. niż możesz to sobie wyobrazić. A twoją broń chciałaby jedynie obrócić w pył. podczas gdy oni są miłosierni i sprawiedliwi. A bogowie żądają od swoich czcicieli wykonywania rozkazów bez ich kwestionowania. Dzisiejsza lekcja może oszczędzić ci dalszej zwłoki i niepotrzebnego nieszczęścia w większym stopniu. które są tylko głupotą i niczym więcej. wydaje się być na zewnątrz. to jednak jest on wykonany tylko z kamienia. powalając wszystkich. z których bucha ogień. ponieważ to ty wytwarzasz atak i musiałeś go najpierw obmyślić. że chociaż jego usta są umazane krwią i ogień wydaje się od niego buchać wielkim płomieniem. którzy uznają Je za swojego Boga. Powrót do spisu treści . którego atakujesz. Gdy miłość jest wrogiem. kto ma być atakowany. by zastąpił poprzedniego? Albowiem ten bóg okrucieństwa przybiera wiele postaci. On nie ma żadnej mocy. że najlepszą obroną przed strachem jest atak! Albowiem przez strach jest ona zrodzona i krwią karmiona. Dziś przyglądamy się beznamiętnie temu okrutnemu bogu. które należą do strachu. Jednak czciciele strachu muszą teraz tą swoją własną pomyłkę co do „wroga” strachu – jego okrucieństwo – postrzegać jako coś. że myśli muszą opuszczać swoje źródło. A ci. Bowiem miłość teraz ma „wroga”. ani potężnego wojownika.168 Jakże całkowicie obłąkana jest idea. Jeśli starannie rozważysz środki. a Jego okrucieństwo jest poza wszelkim wyobrażeniem. że cechy miłości są przypisywane jej „wrogowi”. że podział. który by dla nich walczył. Albowiem miłość chciałaby cię prosić. przed czym się bronisz. To jest główna przesłanka. Ta chwila może być okropna. Nie musimy przeciwstawiać się jego mocy. Czy przywrócisz miłości to. czym naprawdę jesteś. dostrzeżesz określone przesłanki. jakim jest. Nie może nic czynić. Ale może być ona także czasem twego wyzwolenia z nędznej niewoli. W ten sposób nie można uciec przed strachem. I cóż teraz staje się bardziej przerażające od Serca Samej Miłości? Krew wydaje się być na Jego Ustach. która intronizuje myśl o strachu jako boga. które wydają się całkowicie nie do pogodzenia. która toczy z tobą wojnę. byś odłożył wszelkie środki obronne. Ten wróg. ten obcy. za pomocą których zachodzi wymyślona przez ciebie samoobrona. a strach. pozbawiając cię pokoju. Pierwszą oczywistą przesłanką jest to. staje się rzeczywiste i nieuniknione. jest strach przed Samym Bogiem. czy te rozkazy mają sens. okrucieństwo musi stać się czymś w rodzaju boga. co do niej należy. którą mogliby wezwać w razie niebezpieczeństwa. ma przeciwieństwo. Ostateczną przeszkodą. I to Serce Miłości wydaje się być przerażające ponad wszystko. co należy do miłości i stanowi jej część. To ich wrogowie są tymi nierozumnymi i szalonymi.

jak ojciec prowadzi małe dziecko wzdłuż drogi. Pozwól zaniknąć naszym wątpliwościom i wyciszyć się naszym świętym umysłom i przemów do nas. a zatem ja też. bardziej prawdziwa i lepiej opisująca świętą Jaźń. że szliśmy powoli i bardzo niepewnie po drodze wytyczonej przez ten kurs. zbliżamy się do tego celu. by ten okrutny bóg wciąż pozostawał z tobą w innej. że staje się ona bardziej znacząca. Teraz. której ono nie zna. Ta Jaźń jest tylko doskonale konsekwentna w swoim Myśleniu. gdyż jego ojciec je prowadzi. jest doskonała w Swej Wiedzy i Swej Miłości i nigdy nie zmienia swojego doskonałego stanu jedności ze Swoim Ojcem i ze Sobą. Przynosimy im Twoje zbawienie. że oni stanowią z nami jedność. Twój pokój należy do nas. Rozpoznajemy. Ty nas podniesiesz. kiedy Sam Bóg zastępuje okrucieństwo. I powracasz do nowego świata. którzy przyczyniają się do osiągnięcia naszej pełni. I błogosławimy ten świat tym. Kieruj naszymi ćwiczeniami tak. Umocnij nasze stopy. które Ty nam dałeś. Niżej podana myśl jest tą myślą. że przygotowujemy się do innej fazy rozumienia. Ten przegląd skróci niezmiernie czas oczekiwania. jesteśmy tacy jak Ty. Wybrałeś Go w miejsce bożków i twoje atrybuty. Teraz naprawdę twoje oczy należą do Chrystusa i On poprzez nie patrzy. że to jest nasz cel i w miarę jak dokonujemy tego przeglądu. pewne swego bezpieczeństwa. Przyspiesz teraz nasze kroki. Ojcze. abyśmy mogli kontynuować ten kurs z większą pewnością. W ten sposób powierzamy Tobie nasze ćwiczenia. z którego zostały zdjęte ciężary. które nam zaproponujesz by zjednoczyć nasze ćwiczenia. Tym razem jesteśmy gotowi dać z siebie więcej wysiłku i poświęcić więcej czasu na to co podejmujemy. jest pewny. byśmy mogli szybciej i pewniej podążać do Ciebie. Ta Jaźń zna tylko Miłość. ale wówczas postanowiłeś. Podnieśmy w górę nasze serca. Nie mamy takich słów. Każda z nich tylko wyjaśnia pewien aspekt tej myśli i sprawia. którą współdzielimy i do której ponownego poznania się teraz przygotowujemy. zmienionej formie. Amen. I teraz twe serce pozostaje na zawsze w pokoju. bardziej osobista. Nie ma w nas okrucieństwa. które przeglądamy. ponieważ Twoja Świętość nas uwolniła. Teraz twój głos należy do Boga i rozbrzmiewa Jego echem. Dziękujemy za to. którego dziś dokonujesz. Ale chcielibyśmy słuchać Twojego Słowa i uczynić go naszym własnym. strach ustępuje miejsca miłości. Ponieważ szukasz ostatni raz tego wytworzonego przez ciebie kawałka rzeźbionego kamienia i już dłużej nie obwołujesz go bogiem. Jednak idzie naprzód. ponieważ nie ma go w Tobie. Przegląd V Wstęp Znowu dokonujemy przeglądu. Każdy podjęty przez nas krok przybliża nas trochę do tego końca. tak jak otrzymaliśmy je teraz. A my przyjmiemy Słowo. zna Swojego Stwórcę. Tym razem porzucasz go. ponieważ mamy większą pewność naszego celu. możemy liczyć na to. Wybieramy ponownie i dokonujemy tego wyboru dla wszystkich naszych braci. rozumie Siebie. Już wcześniej dotarłeś do tego miejsca. są wreszcie ci przywrócone. nasz Ojcze. że ją nam przypomnisz. Jeśli zapomnimy swej drogi. I właśnie to czeka na spotkanie z nami na końcu tej podróży. Powrót do spisu treści . wiedząc. I jeśli się potkniemy. Widzimy w nich Twoją chwałę i odnajdujemy w nich nasz pokój. Jesteśmy święci. Ale teraz przyspieszymy. który nie jest już postrzegany jego niewidzącymi oczami. dane ci przez twego Stwórcę. co sami otrzymaliśmy od Ciebie. Jeśli zejdziemy z właściwej drogi. które moglibyśmy Ci dać. które twój wybór ci przywrócił. która powinna poprzedzać wszystkie myśli. z większą szczerością i z wiarą bardziej pewnie podtrzymywaną. Oto ta myśl: Bóg jest tylko Miłością.169 Wybór. Chcielibyśmy wykonać ten krok w pełni. gdy będziemy przeglądać myśli. nie zapomnisz nas na nią z powrotem sprowadzić. I dziękujemy tym wszystkim. Słychać Wołanie w imieniu Boga i słychać odpowiedź na to Wołanie. ale oglądany jest poprzez widzenie duchowe. Dotychczas nasze kroki nie były niezachwiane i wątpliwości sprawiały. jeśli będziemy pamiętać.

Tą myślą rozpoczynamy każdy dzień naszego przeglądu. zanim iluzja zaczęła rościć sobie prawo do tego świata. że przekonanie bierze się tylko z niego. co oni widzą. na której wszystkie lęki i wątpliwości są przezwyciężone. moimi stopami. Albowiem ja sam tego potrzebuję. witając następny dzień. Nasz Ojciec chce by Jego Syn był z Nim w jedności. Do Niego idziemy razem. że jest on wolny od wszelkich iluzji. idziemy razem do naszego pradawnego domu. abyś mógł przyjść do mnie. których naucza. chociaż wiem. ale wciąż zachowując w swym umyśle sposób wyprowadzenia siebie stamtąd i poprowadzenia tą drogą ciebie wraz z nim. widząc to. z której wołam do ciebie. Jednak zbawca musi pozostawać pośród tych. Podejmuję tę podróż z tobą. a co nie musi być w jedności z tobą? Niech ten przegląd stanie się czasem w którym współdzielimy twoje nowe doświadczenie. a oprócz tego tylko wtedy. Idziemy razem. jest tylko twoją własną Jaźnią. jak czas. I z tą myślą zasypiamy. Pokładamy wiarę w doświadczenie. On czeka na ciebie tak jak i ja. które wypowiadam i przekażesz je temu światu. która jest we mnie. a zatem ja też. a ty ze mną. Jednak te słowa są tylko pomocą i mają być użyte na początku i na koniec sesji. pamiętając. W nim idę z tobą. które wypowiadamy. Jesteś Jego Synem. jakie wywołuje nasze ćwiczenie. za każdym razem. gdy mówimy: Bóg jest tylko Miłością. Niech ten przegląd będzie zatem twym darem dla mnie. I przypominamy temu światu. Razem powtarzamy te myśli. ponieważ nie idziemy tą drogą samotnie. jak powrócić do wiecznej Jaźni. że usłyszysz słowa. uznamy. gdy istnieje potrzeba przypomnienia umysłowi jego celu. Moje zmartwychwstanie następuje ponownie za każdym razem. a nawet jeszcze starsze. że jest sposób na nieszczęście i ból. Ja też jestem niekompletny bez twojej części. Czy zatem jest coś. tak jak ją ustanowił Bóg. że nie mają one znaczenia. abyś dokonał ze mną innego wyboru. A twoje pełnia jest teraz całkowita. Powrót do spisu treści . moimi rękami. gdy zbliżamy się do Źródła ich znaczenia. Te dźwięki cichną i znikają. Kto widzi twą wielką potrzebę i zna odpowiedź jaką Bóg Mu dał. Muszę więc rozumieć niepewność i ból. Dziś ćwiczymy tylko starożytną prawdę. Właśnie tu odnajdujemy spoczynek. poprzez które zbawiam ten świat. Weź za rękę swego brata. Razem poświęcamy im nasz czas i wysiłek. które jest daleko poza dźwiękami określającymi te słowa. którą uważaliśmy za utraconą. nieskazitelnie czystego i bezpiecznego. znającego drogę. Czekamy na to doświadczenie i uznajemy. kiedy skończymy ten przegląd. że słowa. I w ten sposób. dopełniającym Jego rozprzestrzenianie swoim własnym. które ci przyniosłem od Tego. jednak tak stare. Uwolnij mnie gdy ćwiczysz jeszcze raz myśli. Każdą powtarzaną dziś ideę otaczamy tą myślą. I w miarę jak staję się całkowitym. aby znowu obudzić się z tymi słowami na ustach. aż wreszcie pójdziesz tą drogą wraz ze mną. gdy prowadzę jakiegoś brata bezpiecznie do miejsca. O nikim nie zapomniałem. Twoja chwała jest niepokalana na wieki. gdy umysł jakiegoś brata zwraca się ku światłu w sobie i poszukuje mnie. Jestem odmłodzony za każdym razem. który takim pozostanie gdy wreszcie czas się dopełni. Boży Syn jest dopóty krzyżowany. moimi oczami. Jaźń. gdy jakiś brat uczy się. co żyje. Święte jest twoje Imię. są prawdziwe. którą znaliśmy. Używamy słów i wielokrotnie próbujemy wykroczyć poza te słowa. Jesteś moim głosem. przygotowanego dla nas zanim nastał czas i utrzymywanego niezmienionym przez czas.170 z prochu do życia. że to zostało nam obiecane i że przesłaniem tego kursu jest otworzyć nam drogę do światła i nauczyć nas. by pojąć ich znaczenie. krok po kroku. Pomóż mi teraz sprowadzić cię z powrotem do miejsca gdzie ta podróż się zaczęła. gdzie podróż się kończy i zostaje zapomniana. Bóg nie chciałby mieć niekompletnego Nieba. Tą myślą rozpoczynamy i kończymy każdą sesję ćwiczeniową. a nie w środki. jakich używamy. Albowiem współdzielę twe wątpliwości i lęki przez krótki czas. zatrzymujemy te idee w naszych umysłach i przez cały dzień o nich pamiętamy. tego. Jestem odrodzony za każdym razem. I razem będziemy ich nauczać naszych braci.

a zatem ja też. a zatem ja też. jak je otrzymałem. a zatem ja też. który przemawia w imieniu Boga. a zatem ja też. (153) W mej bezbronności leży moje bezpieczeństwo. Lekcja 172 Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Strach jest tu obcy. Powrót do spisu treści . Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. Lekcja 174. Bóg jest tylko Miłością. (157) Chciałbym być teraz z Nim. (156) Idę z Bogiem w doskonałej świętości. (154) Jestem jednym z pomocników Boga. (152) Moc decyzji należy do mnie. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. (158) Dziś uczę się dawać gdy dostaję. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Lekcja 175. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. (160) Jestem w domu. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 173. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością.171 Lekcja 171. Bóg jest tylko Miłością. (155) Cofnę się i pozwolę by On mnie poprowadził. (159) Daję cuda tak. Bóg jest tylko Miłością. (151) Wszystkie rzeczy są echem Głosu. a zatem ja też. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością.

które współdzielę z Bogiem. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 177. Syn Boga jest wolny. (168) Twoja łaska jest mi dana. a zatem ja też. Lekcja 178. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. kto jest naszym Źródłem. a zatem ja też. (163) Nie ma śmierci. Powrót do spisu treści . Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. (167) Istnieje jedno życie. Bóg jest tylko Miłością. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 180. Bóg jest tylko Miłością. (164) Teraz stanowimy jedność z Tym. Dzięki łasce jestem uwolniony. (162) Jestem takim. Bóg jest tylko Miłością. Lekcja 179. Bóg jest tylko Miłością. (166) Zostały mi powierzone Boże dary. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. (169) Żyję dzięki łasce. (170) W Bogu nie ma okrucieństwa i we mnie też go nie ma. Żądam jej teraz. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. a zatem ja też. a zatem ja też. jakim stworzył mnie Bóg.172 Lekcja 176. a zatem ja też. Bóg jest tylko Miłością. a zatem ja też. (165) Niechaj mój umysł nie wypiera się Myśli Boga. (161) Pobłogosław mnie święty Synu Boga.

są skrajnie różne. co w nim zobaczyłeś. co widzisz. chociażby tylko na krótko. jakie to usunięcie blokad przynosi. A to. które staje się twym udziałem. która zastąpiła intencję utrzymywaną poprzednio. to nieuchronnie znowu zgubisz drogę. wspierając intencję. Te obawy są tylko umocnieniami obronnymi przeciw obecnej zmianie punktu. W naszych kilku następnych lekcjach dokłada się szczególnych starań umocnienia twej chęci. I tak rozpoczynamy naszą podróż poza wszelkie słowa. dopóki mu się zaprzecza. wówczas odpowiednio się zmieni to. Zatem próbujemy teraz każdego dnia na małą chwilę wykroczyć poza wszelkie umocnienia obronne. które zawężają twoje widzenie duchowe i zbyt mocno je ograniczają. To wystarczy do zagwarantowania nadejścia całej reszty tego doświadczenia. jeśli się na nich skupiasz. które popiera ten kurs i cele. Nie Powrót do spisu treści . Poinstruujmy nasze umysły. Ale jesteś proszony by teraz zacząć tak ćwiczyć. jest dopóty niemożliwe do osiągnięcia. którzy stanowią ze mną jedność. że z pełną ochotą będziesz podążać drogą. Zaprzestań skupiania się na grzechach twego brata. A ty wówczas nie wykroczysz poza ich widzenie i nie zobaczysz bezgrzeszności. Kiedy atakujesz swego brata. Doświadczenie tego pokoju przyniesie ci pewność. Ono może nawet zaistnieć. ogłaszasz. ponieważ nic więcej nie jest potrzebne. chociażby na małą chwilę. przyszłość jest tylko wyobrażeniem. by twoje słabe oddanie uczynić silnym. że jest on ograniczony przez to. jakim tylko oddanie może obdarzyć. Próbujemy teraz usunąć te blokady. Jakie to mogłoby mieć znaczenie? Przecież przeszłość już przeminęła. która znajduje się poza nimi. że właśnie do tego i tylko do tego zmierzamy. Twoja motywacja nasili się do tego stopnia. Szukamy tylko niewinności. Odłóżmy te bezcelowe ograniczenia na małą chwilę. Jak dotychczas nie jesteś proszony o całkowite oddanie. Albowiem ich błędy. Lekcja 181. Nie troszczmy się o nasze przyszłe cele. na którym skupia się twe postrzeganie. czego chcesz i co jest bezwartościowe. że słowa stracą na znaczeniu. która pozostaje poza twoimi własnymi błędami i zarówno poza jego pozornymi grzechami jak i poza twoimi. przez co blokują świadomość Jaźni. Wstęp do lekcji 181-200. co widzisz w innych poza ich grzechami. Ta wiara otrzymuje swe jedyne poparcie od tego. twoje rozproszone cele złączyć w jedną intencję. co wciąż przeszkadza twym postępom. gdy odrzucasz swą całkowitą kontrolę tego. które wykracza poza gotowość do obrony. ale ty nie możesz uznać jego obecności. Same słowa nie są w stanie wyrazić uczucia uwolnienia. jaką ten kurs wyznacza. Postrzeganie zawsze się na czymś skupia. Doświadczenie. świadczą o twoich grzechach. To skupienie nadaje spójność temu co widzisz. O nic więcej oprócz tego się ciebie nie prosi. Będziesz pewny tego. Ponadto byłeś skonsternowany a nawet zaniepokojony przygnębiającą i ograniczającą cię myślą. mówi sama za siebie. że cele. Twoje widzenie teraz się odmieni. Gdy zmienisz ten punkt skupienia. Raczej powiększasz je. a zatem ja też. Ufam moim braciom. Szukamy jej nie interesując się niczym. Nasze lekcje są teraz szczególnie nastawione na poszerzanie horyzontów i na bezpośrednie podchodzenie do szczególnych blokad. skupiając się najpierw na tym. który pochodzi z wiary w bezgrzeszność. Nie patrzysz poza jego błędy. byś mógł postrzegać wartość naszego celu. oprócz tego co jest teraz. Ale doświadczenie wolności i pokoju. które ty sobie stawiałeś poprzednio. w dzisiejszym ćwiczeniu. a doświadczysz pokoju. ażeby uzyskać odczuwanie pokoju tak zjednoczonego.173 Bóg jest tylko Miłością. Zatem. Zaufanie do twoich braci jest niezbędne do ustanowienia i utrzymywania twej wiary w zdolność do wykraczania poza wątpliwości i poza brak zaufania do samego siebie. choćby nieregularnie. Niczym więcej. Byłeś całkowicie zaabsorbowany faktem. Głównym zagrożeniem dla sukcesu było twe angażowanie się w przeszłe i przyszłe cele. że jeśli nawet odniesiesz sukces. co widzisz. najpierw skupmy się na naszej wielkiej potrzebie uwidocznienia naszej bezgrzeszności. niech nie stanie się naszym zmartwieniem w czasie gdy ćwiczymy zmianę naszych intencji. co widzieliśmy chwilę wcześniej.

a innym razem prawie nie pamiętane. kiedy to będzie wszystkim. że rozumie wypowiadane przez nas słowa? Przemawiamy dziś w imieniu każdego. Zatem. który przynosi z sobą nieszczęście i który. a to. zmierzamy jedynie do tego. czego szuka. kto by nie wiedział o czym mówimy. bez oglądania się na przeszłość czy przyszłość. w którym wydajesz się żyć. którymi się bawią. stanie się dowodem naszej bezgrzeszności. Nic nie jest bardziej pewne. na małą chwilę. na którego spoglądamy. że utraciliśmy ten cel. na którą będziemy spoglądać. by sobie wypełnić czas i trzymają swe smutki z dala od siebie. pozostanie. będąc po prostu uczciwym i odrzucając swą skłonność do obrony oraz wszelkie samooszukiwanie się. niż to. która nie zna grzechu i nigdy nie mogłaby wyobrazić sobie niczego. I gdzieś w głębi twego umysłu wiesz. Użyjemy także tych myśli do zapewnienia sobie bezpieczeństwa przez cały dzień. czym jest to. wówczas to ograniczy nasze widzenie i skieruje nasze oczy na nasze własne błędy. Nie prosimy o mrzonki. że są smutni i w ogóle nie rozpoznają swych własnych łez. o które teraz prosimy. że to. Jednak kto. Poszukujemy tej pamięci. Gdy jakaś przeszkoda wydaje się blokować widzenie duchowe naszej bezgrzeszności. wykroczymy poza takie blokady. kto wędruje poprzez ten świat. mógłby zaprzeczyć temu. I Miłość. Pamięć domu nawiedza cię i nie daje ci spokoju. by zmieniły swój punkt skupienia: To nie temu chciałbym się przyglądać. ujrzymy w pełni bezgrzeszny świat.174 oglądajmy się za naszymi przeszłymi przekonaniami. które wyolbrzymimy i ogłosimy naszymi „grzechami”. oczy Chrystusa staną się nieuchronnie nasze. ani tego. Jednak wciąż czujesz się tu obcy. by na chwilę zaprzestać skupiania się na grzechu. gdy złość czy gniew w jakiejkolwiek postaci blokuje nam drogę. Jeszcze inni utrzymują. Buduje tysiące domów. Ta chwila jest naszym pragnieniem jedności z Nim. Nie ma nikogo. W czasie ćwiczeń będziemy tylko jedną rzecz zamierzać – by spoglądać na bezgrzeszność w swym wnętrzu. że to jest prawda. Lekcja 182. Nie rozumie. jednak żaden z nich nie zadowala jego niespokojnego umysłu. iż jesteś czymś w rodzaju emigranta czy nawet wygnańca. w co będziemy wierzyć. Jednak niektórzy próbują uchylić się od cierpienia poprzez udział w grach. o czym ten głos ci przypomina. na co chcemy spoglądać. Powrót do spisu treści . który kiedyś ogłaszał nasze grzechy. co chcemy widzieć. Stanie się ona jedyną rzeczą. stanie się również naszą własną. że mógłbyś powiedzieć. a my skupimy się tylko na tym. Ten świat. Ufam moim braciom. którego szuka. I obdarzamy zaufaniem doświadczenie. potwierdzi naszą pamięć świętej Jaźni. co by nie odzwierciedlało Jej bezgrzeszności. które wzywa cię do powrotu. odzwierciedloną w tym świecie i w nas samych. jest tam naprawdę. gdyż nie jest on w domu. to jednak z pewnością powraca znowu do umysłu. Ten świat. chociaż jest usilnie lekceważone i oddalane. nie jest twoim domem. czego poszukujemy w imię prawdziwego postrzegania. Rozpoznajemy. ale ty nie rozpoznajesz tego głosu. angażując się w poszukiwania bez końca. Kiedy widzenie tego stanie się wszystkim. A gdy nasz punkt skupienia wykroczy poza pomyłki. Zwracamy się prosto w stronę teraźniejszości. Inni zaprzeczają. jakbyś był przybyszem z zupełnie nieznanej krainy. ani w przyszłość. Krąży niepewnie. Nie patrzymy ani w przeszłość. I jeśli brat zgrzeszy przeciw nam. Tylko nasza bezgrzeszność jest Wolą Boga. To uporczywe uczucie. gdy kierujemy dziś nasze umysły ku ćwiczeniom. czasami nie większe niż małe drżenie. instruując w następujący sposób nasze umysły. Nie może zbudować domu. A nasza miłość do każdego. którzy stanowią ze mną jedność. co mówimy to mrzonki i nie należy nad tym zastanawiać się bardziej niż nad jakimś snem. Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. jak gdyby istniało jakieś miejsce. że buduje na próżno. nie będzie nam teraz przeszkadzać. czego nie może znaleźć i nie rozpoznając nawet. jeśli nie jest naprawiony. szukając w ciemności tego. Albowiem to. którą On nas obdarza. Nie szukamy dalekosiężnych celów.

jak np. Kiedy się wyciszysz na chwilę. W owej chwili to Dziecko w tobie zabierze cię do Swego domu i będziesz pozostawać z Nim w doskonałym bezruchu. gdy jakiś wędrowiec opuszcza swój dom. które jest Jego domem. Może myślisz. staje się ziemią świętą. tak nieustannie i płaczliwym głosem prosi cię. a Jego wołanie o pomoc jest prawie niesłyszalne. Jednak istnieje Dziecko w tobie. co chciałby ochraniać. pokoju i miłości. Bowiem On(o)30 z chęcią stał(o) się małym Dzieckiem. Jest tak małe. Jest daleko od domu. On(o)29 pragnie powrócić do domu tak głęboko. On nawet dziś przyszedł prosić cię o pomoc. które podniosłeś przeciw nieistniejącym wrogom. Chrystus odradza się jako małe Dziecko. Trzeba jednak pamiętać. którzy myślą. ponieważ Jego dom jest daleko. Idź wraz z Nim dziś od czasu do czasu do domu. który przybywa bez środków obronnych. a także by odłożyć włócznię i miecz. byś pozwolił Mu iść w pokoju razem z tobą tam. Prosi. Ono tak przejmująco woła do ciebie. Przybył tak. to. Jednak. To Jego Świętość rozjaśnia Niebiosa i przynosi na ziemię czyste odbicie światła z wysoka. kiedy bezwartościowe idee stracą swą wartość w twym niespokojnym umyśle. Odpoczywaj z Nim dziś często. żeby oni Je ochraniali. Nie prosi o więcej niż kilka chwil wytchnienia. w którym ziemia i Niebo są zjednoczone. żebyś się mógł nauczyć od Niego. że to. Będzie czekać tak długo. a jednak nieustannie prosi. twoją siłą. jak silny jest ten. brzmi to dość dziwnie i pojawia się wtedy wątpliwość w kwestii tego. że ma w tobie wciąż zapewnioną ochronę. Obrazy dzieciństwa twego ciała i miejsca jego schronienia są teraz w twej pamięci tak zniekształcone. które wypełnia dom Jego Ojca. wtedy usłyszysz Jego Głos. 31 Ostatnie słowa tego zdania to „completed i completely”.175 Nie istnieje zamiennik dla Nieba. w której może znów pooddychać świętym powietrzem. że „to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swojego Własnego Syna”. Poprzedni przypis wyjaśnia to dokładniej. ciszy i pokoju nie dającym się wyrazić słowami. w tłumaczeniu używano konsekwentnie zaimka „ono”. że go nie zawiedziesz. że wydaje się tak łatwą rzeczą zamknąć przed nim drzwi. aż usłyszysz Jego łagodny Głos w tobie. przysłonięte przez głośne dźwięki. Ono trzyma moc Niebios w swojej dłoni nazywając ich przyjaciółmi i daje im moc. Ono pójdzie do domu. Chrystus nazwał ciebie przyjacielem i bratem. żeby mogli zobaczyć. 30 „On” jako Syn Boga. Albowiem Ono chciałoby. wolny od strachu i wątpliwości. że jest on ich wrogiem. że Ono chciałoby być ich przyjacielem. jest tylko tym Dzieckiem. tylko o jakąś przerwę. Albowiem ten wędrowiec musi nauczyć się. byś Mu pozwolił chwilę odpocząć. ponieważ wiedziało. że chciałbyś znów odnaleźć dom swego dzieciństwa. Każdy grunt. a Ono nie wróci do niego samotnie. a ty wraz z Nim. Rządzi wszechświatem. ostre i zgrzytliwe hałasy tego świata. Nie zawiedziesz Go. a jego niewinność będzie ciągle trwać. byś z nim powrócił i nie brał już więcej iluzji za 29 „Dziecko” (child) zarówno w języku polskim jak i angielskim jest rodzaju nijakiego i odpowiadający mu zaimek osobowy to „ono” (it). wiedząc. mając wzniosłą pewność. że dłużej się już temu wołaniu nie oprzesz. gdzie nie jest Jego miejsce i gdzie żyje jako wyrzutek w świecie obcych myśli. Wszystko. to dziecko jest Synem Boga. Jednak. Dlatego w wersji angielskiej określa się je konsekwentnie zaimkiem osobowym rodzaju męskiego „on” (he). by pobyło Samo w miejscu. Które przybywa bezbronne i które jest chronione przez bezbronność. jeśli w jakimś zdaniu mowa jest o dziecku. wydaje się tak łatwo jego głos zagłuszyć. kiedy ten świat oddali się od ciebie. jak wyjaśnia się w pierwszym zdaniu tego akapitu. „cały i całkowicie”. a w następnym w odniesieniu do niego używa się zaimka „on”. po którym to Dziecko kroczy. Ty jesteś również Jego domem. odpoczywając w ciszy. wzywający cię do tego. proponując tylko przesłania miłości tym wszystkim. przynajmniej po polsku. o kim właściwie się mówi. jak to czyni małe dziecko. Aby tego uniknąć. Jego cierpliwość jest bezgraniczna. że jesteś w domu. Które poszukuje domu Swojego Ojca. itp. Ono do ciebie wróci. Można je różnie tłumaczyć. co kiedykolwiek zbudował. żeby Samo mogło tam pozostać i nie powracać już znowu tam. Jesteś tutaj tak samo obcy jak Ono. Wykorzystaj czas dzisiejszy by odłożyć na bok swoją tarczę. Właśnie to Dziecko w tobie twój Ojciec zna jako Swego Własnego Syna. Ono tobie ufa. gdzie Ono jest w domu. Właśnie to Dziecko zna Jego Ojciec. że utrzymujesz w sobie tylko wyobrażenie przeszłości. a ty wraz z nim. „kompletny i kompletnie”. Przybyło. było piekłem. Powrót do spisu treści . „spełniony i w pełni”. byś mu pozwolił iść do domu. że jest tu obce. To dziecko potrzebuje twojej ochrony. To dzieciństwo jest wieczne. która się nigdy nie wydarzyła. żebyś z Nim wrócił. która nie przynosi żadnych korzyści. Jednak ono wie na pewno. Za każdym razem. które musi błagać swego ojca o ochronę i miłość. Ale daj Mu tylko trochę czasu. całkowitym i całkowicie31. Nieustannie szepcze tobie o Swym domu. To Dziecko jest twoją bezbronnością.

jedynym dźwiękiem. nawet w świecie. stałeś przed nimi z uwielbieniem. oprócz Imienia Boga. co pragniemy widzieć. Przygnębieni odrzucą swoją żałobę. nazywając ich bogami. które oznacza zarówno imię jak i nazwisko. który sięga Samego Boga i Jego Syna. na której stoisz i śpiewały tobie. nie mogą pomylić tego co bezimienne z tym Imieniem. 32 W języku angielskim użyto tu tylko jednego słowa. jeden raz powtarzamy dzisiejszą ideę. Nie utraciłeś swej niewinności. Utracą to imię. Stań się nieświadomy każdego imienia oprócz Jego. które nawołuje ciebie. Wycisz się na chwilę. nagle przeminie. Święte dziecko pozostaje z tobą. Tylko na początku. ani grzechu z łaską. Ślepi zobaczą. Imienia Boga nie można usłyszeć w taki sposób. Jego Imię przypomina tobie. Każda pokusa staje się czymś bezimiennym i niechcianym wobec Imienia Boga. które im nadałeś. I Bóg przybędzie i sam odpowie. gdy siedzisz z nim w ciszy i powtarzać Imię Boga wraz z nim w swym spokojnym umyśle. a koniec podróży jest wreszcie w zasięgu wzroku. chociaż dawniej. Powtarzaj Jego Imię i zobacz jak łatwo zapomnisz imiona wszystkich tych bogów. gdy pełen radości śmiech pobłogosławi ten świat. należałoby w tym akapicie posłużyć się tylko jednym słowem: „nazwisko”. Tak samo Miano twego Ojca. aby zachować logikę wywodu. która chciałaby zakłócić twą świętość. co chcielibyśmy nazwać naszym własnym. Bóg nie może słuchać próśb. Wzywam Imię Boga i moje własne. którą zajmują się nasze umysły. To ona jest głosem. Powtarzaj Jego Imię i wszystkie małe. bezimienne rzeczy na ziemi ukażą się we właściwej perspektywie. Jego bracia współdzielą to nazwisko i w ten sposób są oni zjednoczeni więzią. którzy wzywają Imienia Boga. głusi usłyszą. aby nie był Sobą. kim jesteś. a potem nie używamy już żadnych innych słów. Stąd też ta ekwilibrystyka słowna. którzy wzywają Go w imię bożków miłowanych przez ten świat. że wysłuchuje On małostkowych modlitw tych. by nie wywołało to żadnej reakcji. byś sobie (Go) przypomniał. a łzy bólu zostaną osuszone. To ona jest pragnieniem twego serca. których ceniłeś. I wówczas Imię Boga staje się naszą jedyną myślą. Powtarzaj Imię Boga. nawet jeśli ty go nie pamiętałeś. Powtarzaj Imię Boga i wzywaj swoją świętą Jaźń. Ćwicz dziś tylko to: powtarzaj wciąż Imię Boga. odnajdziesz gwiazdę. któremu nie możesz zaprzeczyć. powoli i nieprzerwanie. czyli nazwisko i w ten sposób utożsamia z sobą tego syna. który słyszysz i jest to wołanie. gdy jeszcze nie zastąpiłeś ich marnych imion Imieniem Boga. Powtarzaj Imię Boga. wszystkiego. Niech Imię Boga stanie się kotwicą dla wszystkich twych myśli. Wzywanie Jego Imienia jest tylko wzywaniem własnego imienia. jedyną rzeczą. który nie jest używany i wzbudzałby tylko zdziwienie. To właśnie za nią tęsknisz. Powinieneś połączyć się z twym bratem. idź z Nim do domu i przebywaj przez chwilę w pokoju. ani też nie możesz go wypowiedzieć bez echa w umyśle. Ale wtedy trzeba by zastosować zwrot „Nazwisko Boga”. Ziemski ojciec daje swemu synowi swe miano rodowe32. w miarę jak rozciągają swoje skrzydła. który jest temu światu drogi. Imię Boga jest święte. by zapewnić ci bezpieczeństwo i uchronić cię od każdej myśli tego świata. ku której się zwracają dla wykazania swej tożsamości. ani ciał z świętym Synem Boga. Lekcja 183. cud łaski. Wypowiadając Jego Imię zapraszasz anioły. naszym jedynym słowem. który go nie zna. Jego dom jest twoim. „name”. który ma dla nas znaczenie i jedynym Imieniem wszystkiego. lub żeby Jego Syn otrzymał inne imię niż Jego. jedynym naszym życzeniem. Nie myśl jednak. a wtedy cały ten świat odpowie ci odstawieniem iluzji. uzdrowieni od swych chorych myśli. które wytworzyłeś. Ci. Staną się oni dla ciebie anonimowi i bezwartościowi. a wszystkie przyziemne nazwy i imiona stracą swoje znaczenie. by otoczyły ziemię. Dziś Ono daje tobie swoją bezbronność i ty przyjmujesz ją w zamian za wszystkie zabawki wojny. Powrót do spisu treści . gdzie on wydawał się być. Niczego innego nie słuchaj. W ten sposób oni nie mogą do Niego dotrzeć. a tam. Każdy sen. W języku polskim. a wówczas ustanowisz tam ołtarz. któremu nie można odmówić.176 swoich bogów. ale nie bardziej święte niż twoje. I teraz droga jest wolna. której Imię jest Jego imieniem. W ten sposób dajemy zaproszenie. Chorzy powstaną.

za pomocą którego dokonuje się postrzeganie tego świata. gdzie niczego nie ma. niezjednoczonych ze sobą rzeczy. która działa poprzez swą niezależną wolę. Dziś możesz osiągnąć stan. Ona wymyśla małe rzeczy i się im przygląda. gdzie jest jedność. Wzywa Go. że Jego Syn jest Jego częścią stworzoną w Jego Imię. panuje wieczny pokój. Małe rzeczy na ziemi zniknęły. I obie te role mogą być doskonale wypełnione. która całkowicie wypełnia twój umysł. czymś co powoduje właściwe sobie konsekwencje. Widzisz coś tam. stać się czymś bezimiennym. Wszechświat już nie składa się z niczego oprócz Syna Boga. wszystkimi ciałami. wciąż daje i zawsze będzie dawać. zwierzęta mają nazwy. że istnieje tylko jedno Imię dla wszystkiego co jest i dla wszystkiego co będzie.177 Powtarzaj Imię Boga. Albowiem temu. W ten sposób wyznaczasz jej szczególne cechy i uwydatniasz ją spośród innych rzeczy poprzez podkreślenie istnienia przestrzeni ją otaczającej. w którym doświadczysz daru łaski. W ten sposób wyodrębniasz ją z jedności. Możesz przypomnieć sobie to. kawałków umysłu utrzymywanych jako oddzielne świadomości? Nadałeś im wszystkim nazwy. Słabe dźwięki są teraz bezdźwięczne. Tą przestrzeń. poczucie jedności czy postrzegające wszystko inaczej widzenie 33 Tu jest ten sam problem co w poprzedniej lekcji. A brak przestrzeni. chcielibyśmy dziś doświadczyć tego pokoju. który wzywa swego Ojca. wszelkie prośby są już niepotrzebne. I w Jego Imię będzie nam dany. Usiądź w ciszy i pozwól. Zwróć się do Boga jego Imieniem po twe uwolnienie i będzie ci ono dane. Żyjesz dzięki symbolom. Tą przestrzeń ustanawiasz między wszystkimi rzeczami. co sobie przypomniałeś. nadano znaczenie i w ten sposób jest to postrzegane jako sensowne i znaczące. ustanawiając swe postrzeganie zgodnie ze swym życzeniem. że wytworzył. bo powtarzanie Imienia Boga zawiera w sobie wszystkie modlitwy. a uznasz Go za jedynego Stwórcę rzeczywistości. W angielskim oryginale zarówno w odniesieniu do rzeczy. co ten świat zapomniał i zaoferować mu to. a nie widzisz nic tam. jak również i w swoim własnym. którym nadałeś różne nazwy. choć mogą mieć imiona. które myślał. co te słowa mogłyby przekazać. wydarzeń czy ciał użyte jest tylko jedno słowo: „name”. celowo ustanowione wbrew istniejącej prawdzie. Tak więc myślisz. że dawałeś życie w oddzieleniu. W języku polskim rzeczy mają na ogół nazwy. a ludzie muszą mieć imiona i nazwiska. nie zdając sobie sprawy z tego. I uznasz także. określoną przez swą własną nazwę. Myśli jego Ojca stają się jego własnymi myślami. A wszystkim innym myślom odpowiedz tą jedną myślą i ujrzyj jak Imię Boga zastępuje tysiące małostkowych nazw. Lekcja 184. cichym związku. widzisz przestrzeń pomiędzy wszystkimi rzeczami oraz pomiędzy wszystkimi rzeczami i tobą. Takim to sposobem ta rzeczywistość jest wytworzona przez to częściowe i stronnicze widzenie. choć też mogą być określani przez różne inne nazwy. które odnalazłeś. nazwy. które nadałeś swoim myślom. Każda z tych rzeczy staje się oddzielną całością. Nadałeś nazwy33 wszystkiemu co widzisz. jest środkiem. Powrót do spisu treści . a zamiast nich święte imię Boga. ciał utrzymywanych w oddzieleniu. stanie się wtedy jego oceną ich bezwartościowości. W tym wiecznym. Oprócz tego nie jest potrzebna żadna modlitwa. Wycisz wszystkie swe myśli z wyjątkiem tej jednej. Możesz dziś zaakceptować rolę jaką odgrywasz w jego zbawieniu. by pozwolił wszystkim rzeczom. Zgłasza swe żądania do wszystkiego. Słowa są bez znaczenia i kiedy Syn Boży wzywa Imię swego Ojca. Czym są te różne miana. by Jego Imię stało się wszechogarniającą ideą. staje się to wówczas przyczyną prawdziwego skutku. Wrogiem tej rzeczywistości jest całość. wszystkimi zdarzeniami w kategoriach miejsca i czasu. co zostało nazwane. Rzeczom bezimiennym nadano nazwy lub imiona i w ten sposób nadano im również rzeczywistość. którą widzisz jako oddzielającą wszystkie rzeczy od siebie. Wszystkie małe rzeczy są ciche. W Imię naszego Ojca. Możesz uciec od wszelkiej niewoli tego świata i dać temu światu to samo uwolnienie. imiona poprzez które ten świat staje się szeregiem oddzielnych zdarzeń. że zostałeś ustanowiony jako jednostka. Z powodu tego podziału myślisz. w którym porozumiewanie się wykracza poza wszelkie słowa i poza to. Imię Boga jest moim dziedzictwem. które pozdrawiasz ich imionami czy nazwiskami. co jego Ojciec dał. I Głos jego Ojca udziela odpowiedzi w świętym Imieniu jego Ojca.

Jednak to inne widzenie. jak wątpliwe są jego rezultaty. jaki ten świat potrafi zrozumieć. A potem wracasz z powrotem do ciemności. jest tylko iluzją. Byłoby rzeczywiście bardzo dziwne. ale nie zapomina. Uczenie. które wciąż mają znaczenie dla tego świata. ponieważ ta rzeczywistość jest ostateczna. które nadają temu światu realność. widzenie duchowe. gdzie wszystkie te arbitralne nazwy. W ten sposób potrzebujesz przerw każdego dnia. Każda przerwa. że myślisz. że wszystkie rzeczy stanowią jedność i na tej lekcji wszelkie nauczanie się kończy. w miarę jak wzbudzają zwątpienie. Nikt nie może doznać porażki w poszukiwaniu znaczenia Imienia Boga. które określają ten świat ciemności. niewątpliwe wciąż pozostaje naturalną dyrektywą dla umysłu do kierowania jego postrzeganiem. Użyj wszystkich nazw. które zaprzestaje tego. że właśnie na tym polega uczenie się. by nauczanie tego świata zajęło miejsce Nieba. Takie jest w sumie dziedzictwo. co jest prawdziwe na ziemi i w Niebie. w których wychodzisz z więzienia do słonecznego światła i zapominasz o ciemności. który uczy się myśleć. Ale nie akceptuj ich jako swojej rzeczywistości. mogą być odwoływane.178 duchowe. którzy postanowili. że to jest jego zasadniczym celem. Imię Boga jest dziedzictwem danym przez Niego tym. Duch Święty używa ich wszystkich. na czym się to uczenie opiera. którym obdarza ten świat. jej akceptacja jest dowodem zdrowia psychicznego. Jednak ty uważasz. które Bóg ci nadał. zrywa z brakiem sensu. jedyne potwierdzenie tego. To. Użyj tych wszystkich małych nazw i symboli. które ten świat nadaje. wszystkie imiona są zjednoczone. jakie nadajesz. Doświadczenie musi doprowadzić do uzupełnienia Słowa. Może być widziane zgodnie z oczekiwaniami. Potrzebujesz jeszcze przez pewien czas posługiwać się symbolami tego świata. to Imię. iż jest rzeczywista. ale traktując je tylko jako udogodnienie. jakie mu nadałeś na własność. ale by ogłosić jej nierzeczywistość w kategoriach. każda luka jest zamknięta i każde oddzielenie uzdrowione. kto tu przybywa. z którym musi być w w stałym konflikcie i któremu musi zaprzeczyć. I każdy. przez którą każdy. rządzonego przez ciemność. jak i on akceptuje to oddzielające go imię jako własne. Kiedy wzywasz brata. która wszystko współdzieli. w których uczenie tego świata staje się przejściową fazą. co prawdziwe. jedno znaczenie i jedno Źródło. to na pewno istnieje. co Bóg dał jako wyraz uznania dla Syna. wykracza poza nazwy. czym on naprawdę jest. że tak jest. Jest ono pewną fazą uczenia się. Właśnie po to są one ustanowione. Iluzje. w odpowiedzi na żałosne dziedzictwo. do osiągnięcia nowego rodzaju postrzegania. musi przejść. One w ogóle nic nie znaczą i w twych ćwiczeniach właśnie ta myśl cię od nich uwolni. W owych przerwach rozumiesz to Słowo. którego On kocha. Nie pozostawiają żadnej wątpliwości. poprzez który osiąga się porozumiewanie i dzięki któremu można sensownie współdzielić pojęcia. Ale najpierw musisz zaakceptować to Imię dla wszelkiej rzeczywistości Powrót do spisu treści . Bóg nie ma imienia. jednak nie zapominając. owszem! Ale to. co zostało nazwane. Takie jest nauczanie tego świata. co zaprzecza prawdziwości tak ustanowionej rzeczywistości. byś jednak podjął się funkcji nauczania. Będąc na właściwym miejscu. które jednoczy wszystkie rzeczy w Sobie. Jest bardzo trudno nauczyć umysł tysięcy różnych obcych nazw. Celem naszego ćwiczenia jest pozwolić naszym umysłom przyjąć to. Kwestionowanie jej jest szaleństwem. gdyby proszono cię o wykroczenie poza wszelkie symbole tego świata i zapomnienie o nich na zawsze i równocześnie o to. że one wszystkie współdzielą wraz z tobą Imię Boga. jedyną Tożsamość. że wytworzyłeś ten świat. dzięki której może zachodzić prawdziwa komunikacja. Nie myśl. czego ten świat chciałby nauczać. służy tylko jako punkt wyjścia do rozpoczęcia innego rodzaju uczenia. Jego prawdziwa Tożsamość jest przed tobą ukryta. nie dlatego. akceptuje znaki i symbole. jak łatwe do zakwestionowania są jego przesłanki. Wszystkie nazwy. A jednak Jego Imię staje się końcową lekcją. Ale im szybciej postrzega on. Ale nie daj się już więcej przez nie oszukać. I w ten sposób dwukrotnie zaprzecza się jego jedności (z tobą). jakie wytworzyłeś. ale w którym rozpoznajesz brak jedności. przez który możesz się komunikować w sposób. która naucza. że stworzenie ma tylko jedno Imię. które musi ona przezwyciężyć. przez twą wiarę w to. że to. Jego ciało odpowiada na twe wołanie. ponieważ jego umysł zgadza się przyjąć to imię. tym szybciej kwestionuje jego efekty. Staną się wtedy tylko środkiem. ponieważ zarówno ty postrzegasz go jako oddzielonego od siebie. które ten świat im nadaje. stają się zagrożeniem. cała przestrzeń jest wypełniona odzwierciedleniem prawdy. odwołujesz się do jego ciała.

Teraz nasz wzrok jest już błogosławiony takim błogosławieństwem. żebyśmy zostały nam odpuszczone skutki. aby się upewnić. Niebo by wtedy całkowicie powróciło do pełnej świadomości. co te słowa głoszą i nie być uzdrowionym. co te słowa znaczą. Do naszych ćwiczeń wprowadzamy tylko jedno Imię. to jednak rozumiemy. W nim są zjednoczone wszystkie żyjące istoty i Ty Który jesteś ich Stwórcą. I w miejsce każdej naszej pomyłki przyjmujemy prawdę. Otrzymaliśmy moc. Dwa umysły z jedną intencją stają się tak mocne. Wielu wypowiadało te słowa. Ten. jakie nadawałeś jej aspektom. Ale rzeczywiście niewielu zamierzało urzeczywistnić to. że sam jest snem. są to tylko cienie. Jednak w snach możliwe są kompromisy. że one wszystkie mają tylko jedno Imię. ale tylko formę. Czasami taki kompromis może przybrać formę zjednoczenia. a zmartwychwstanie wszelkiego stworzenia zostałoby w pełni rozpoznane. co widzisz. niż wszystkie inne sny. a stosunek zysku do straty i straty do zysku przybiera wciąż różne wartości w różnych formach. nasze Imię jest Twoje. Ale jak targi mogą zapewnić im pokój Boga? Miejsce Boga zajmują więc iluzje. że ich jedyna różnica jest zawarta w ich formie. co wytworzyliśmy. która jest naszym dziedzictwem i pokojem.179 i uświadomić sobie. ani myśleć. której chcą. Wszystkie nasze pomyłki powierzyliśmy Tobie. Twoje imię łączy nas w jedności. Gdybyś mógł zamierzyć pokój Boga chociaż tylko na chwilę. Ale zamierzanie w umyśle tego. w żadnym miejscu i czasie. co on otrzyma. którego używamy w ćwiczeniu. Chce pokoju i pokój jest mu dany. że ich wola staje się Wolą Boga. że te słowa wyrażają jedyną rzecz. Twoje Imię jest naszym zbawieniem i ucieczką od tego. ale w żadnej mierze nie kolidowało z prawdą. że byliśmy w błędzie. kto zamierzył pokój Boga. że kolejny sen nie zaoferowałby mu niczego więcej. a pożądane rezultaty nie są dla obu takie same. co one znaczą. Jednego imienia używamy by zjednoczyć to. W snach nie istnieją takie dwa umysły. kto chce iluzji. Sny stają się dla niego czymś jednym. tak jak je otrzymaliśmy. Powrót do spisu treści . co przynoszą iluzje. Musisz tylko spojrzeć na ten świat wokół ciebie. tworząc wciąż zmieniające się wzory. I chociaż używamy różnych imion i nazw. Chcę pokoju Boga. One mogą tylko negocjować i targować się. zniekształciło to. Bowiem. które On im nadał. które usiłowaliśmy rzucać na Twoją Własną rzeczywistość. I wreszcie poznaje. Wypowiadanie tych słów jest niczym. którą nam dajesz. Dla każdego bohaterem tego snu jest ktoś inny. Przyglądał się im i uznał je za pożądane. Amen. Ojcze. co widzimy. co On zamierza. które możemy dawać. Ten świat byłby całkowicie zmieniony. Ale teraz zmierza on do wykroczenia poza iluzje. I poprzez Jego użycie znikają wszystkie głupie podziały. gdy uświadamiamy sobie jakiś aspekt Bożego Syna. Cieszymy się i jesteśmy wdzięczni. gdyby chociaż tylko dwóch przyznało. jest wszystkim. aby widzieć poza nimi. które utrzymywały naszą ślepotę. Nikt nie może zamierzyć w swych myślach tego. co wytworzyliśmy i nazwaliśmy wieloma różnymi imionami. To jest Imię. ponieważ każdy przynosi taką samą rozpacz i nieszczęście jak wszystkie inne. ten nie myśli o pokoju Boga i zamierza wówczas osiągnąć jedynie to. Zamierzanie osiągnięcia pokoju Boga jest wyrzeczeniem się wszelkich snów. To zamierzenie musi stanowić ucieczkę ze snu. że jest ono prawdziwe. zostałaby całkowicie przywrócona pamięć Boga. Przegrywający i wygrywający tylko przesuwają się wokół. Albowiem umysły mogą się jedynie łączyć w prawdzie. jest utracone dla śpiących umysłów skupionych na kompromisie. które współdzieliłyby ten sam zamiar. nie może już bawić się snami. A to. Lekcja 185. Umysły nie mogą się zjednoczyć w snach. z których każdy pragnie swego zysku i straty drugiego. rozpoznając wreszcie. Nie może wytworzyć piekła i myśleć. jak niewielu ich jest. To. że wiele imion i nazw. Albowiem pokój ten jest wszystkim. nie byłby już możliwy dla ciebie smutek w jakiejkolwiek postaci. ponieważ kompromisy są celem snu. jakie nasze błędy wydawały się wywoływać. czego on chce i jest wszystkim.

w formach. Dziś poświęcimy nasz czas ćwiczeń troskliwemu przeszukiwaniu naszego umysłu. mimo że cała reszta zawiodła. Czasami bywałeś słaby. Chcemy pokoju Boga. Gdy kiedykolwiek ktoś prosi o jakiś dar Boga i otrzymuje go. możesz być pewny. które się przesuwają i zmieniają z każdym postawionym przez ciebie krokiem. kiedy prosisz tylko o to. Dla nich. że on nie może jej źle zrozumieć. Niezależnie od tego. którą atak chciałby ukryć. cię pocieszy i przyniesie ci szczęście. aby odnaleźć w nim sny. wspólnego zamiaru dziś szukamy. ale jest czymś pewnym dla ciebie. ale które wciąż pozostaje takim. które kiedykolwiek wydawały się zajmować miejsce prawdy. którzy zamierzają to samo co ty. wołaniem każdego umysłu. a On z tobą. jest ona zaplanowana dla niego w taki sposób. które wydają się wciąż zmieniać swoją ofertę. co wieczne. albo prosisz o sny. że współdzielisz z Nim jedną Wolę. która leży poza wszelką rozpaczą. Nie pozwól. czego oni szukają nade wszystko i co być może jest dla nich nieznane. którą każdy szczerze poszukujący go umysł może zrozumieć. by ją dawać? Pokój Boga jest twój. Albowiem w ten sposób sięgasz do tego. by pojawić się ponownie jako coś. One są jednym. który uznaje. Czy z taką pomocą obok nas możemy doświadczyć porażki. Zastanów się tylko nad tym. Poświęćmy dziś nasze ćwiczenie rozpoznaniu. którego dokonujesz. To jest jego cecha. którą już otrzymał. gdy prosimy o to. I chcą go wszyscy. jak wierzysz. Chcesz pokoju Boga. byśmy otrzymali kolejny sen. co bym chciał. kto go szuka prawdziwie. gdy wypowiadasz swoje prośby. O co prosisz w swoim sercu? Zapomnij słów. Zamierzanie tych słów potwierdza. że może się ona powieść. którzy wydają się poszukiwać snów. jeśli jego prośba jest szczera. Albo wybierasz pokój Boga. w miejsce przesuwających się snów. Bóg daje tylko po to. Gdyż ktoś. nie istnieje żadna forma. Pomoc została ci dana. jak również dla siebie. Jak może ci się nie udać. miłością. jeśli prosi o odpowiedź. które wciąż wysoko sobie cenisz. które nienawiść zamierzała przerwać. I czy nie chciałbyś z niej skorzystać poprzez jej współdzielenie? Nikomu. ale jako nicość stanowią to samo. nie może nie powieść się jego odnalezienie. Ale nie bądź zaniepokojony utrzymywaniem się iluzji. co jest Bożą Wolą. jest pokój. jednocząc nasze pragnienie z potrzebą każdego serca. gdy wypowiadasz swą prośbę z wielką szczerością. co istnieje poza wszelkimi snami. I będziesz także wtedy wiedział. czego On chce dla ciebie? I jak mogłaby być twoja prośba ograniczona tylko do samego ciebie? Żaden dar od Boga nie może nie być współdzielony. Ko może pozostawać niezadowolony. dane są wtedy środki jego osiągnięcia w formie. których używasz. A ponieważ są jednym. Byłeś bowiem w pokoju stworzony. by jednoczyć. niepewny swego celu. jeśli prosi o to. Nie proszą o kompromis. w której ta lekcja spotkałaby się z akceptacją i w której można by było się jej naprawdę nauczyć. co. Zabieranie czegoś komuś jest dla Niego bez sensu. jaką formę ta lekcja przybiera. czego nie rozpoznajesz. kto naprawdę szuka pokoju Boga. podczas gdy dla innych byłby zarezerwowany wstyd i byłyby otoczone tajemnicą. co ma znaczenie. W tym nie jest możliwy żaden kompromis. czego chce. albowiem ich forma nie jest teraz tym. w miejsce Nieba i pokoju Boga?” To jest wybór. I sny ciebie nawiedzą zgodnie z twym życzeniem. co już ma? Kto mógłby pozostawać bez odpowiedzi. A gdy to jest tak samo bez sensu dla ciebie. tylko jedno pytanie powinno być im wszystkim zadane: „Czy to jest to. że wszystkim. ani nie próbują zawierać kolejnej transakcji w nadziei. jakim je Bóg stworzył. czego oni naprawdę chcą i łączysz swoją własną intencję z tym. by się dłużej już nie oszukiwał w kwestii tego. musi łączyć się z innymi umysłami. prosisz o pokój Boga tylko wtedy.180 Umysł. Jednak pokój Boga przybędzie do ciebie tak samo pewnie i pozostanie z tobą na zawsze. ponieważ właśnie w ten sposób jest uzyskiwany pokój. które mówimy. która ustanawia dary Boga jako coś. że on jest inny. braterstwem. że wszelkie iluzje są czymś daremnym i prosi o to. gdzie tego szukać i gdzie zwrócić się o pomoc w tych poszukiwaniach. danym ci przez jego Stwórcę i ustanowionym jako Jego Własny wieczny dar. niepewny tego. tylko prosi siebie. To nie jest jakieś próżne życzenie. by został nam dany pokój Boga? Powrót do spisu treści . Te słowa nie proszą o to. On nie będzie znikać na każdym zakręcie drogi. nikt nie może na tym stracić i każdy musi zyskać. A kiedy to życzenie pokoju jest szczere. że naprawdę mamy na myśli te słowa. Właśnie tego jednego. że współdzielisz jedną Wolę z wszystkimi swymi braćmi. nadzieją. Nie daj się oszukać. by jakieś sny były bardziej do przyjęcia. Ale jeśli on prosi nieszczerze. czego chciałeś.

mądrość i świętość by wykroczyć poza wszelkie wyobrażenia. to tylko zaakceptowanie naszej roli w prawdziwej pokorze i nie odmawianie jej z arogancją opartą na samooszukiwaniu się w tym. będącym Jego Synem. że w Kursie cudów jest używane określenie „self” w znaczeniu „jaźń” (ściślej. drży i zmierza do ataku z powodu zagrożenia. abyśmy mogli słuchać. Mamy moc aby czynić to. Ona nie prosi ciebie byś był w jakikolwiek sposób innym niż jesteś. Wytworzone przez nas samych34 nasze role wciąż zmieniają się. że możemy utworzyć dla siebie inną funkcję. że zbawienie wymaga twego udziału i że w całości zależy od ciebie. Nie jesteś ignorantem ani bezradnym. że nie jesteśmy wypełniania tej roli godni. które pokłada w tobie. to jesteśmy jej godni. Będziemy pewni. Jeśli Głos Boży zapewnia cię. że twój Ojciec wciąż ciebie pamięta i proponuje ci doskonałe zaufanie. Który 34 W oryginale jest tu użyte określenie „self-made”. Wszystko to ten Głos w imieniu Boga odnosi do ciebie. jakim jesteś. Dzisiejsza idea może wydawać się dość dziwna. że masz moc. jak nie o to? I czemu mogłaby arogancja zaprzeczać. która nie uznaje żadnych funkcji jako twoich własnych. ale jako takich. Tylko uznaje. Z uwagi na to. O cóż mogłaby prosić pokora. pewne wyobrażenie ciebie. Jest to takie wyobrażenie. Nie ustanowiliśmy jej. czym są i co mają robić. To jest stwierdzenie. Nie walczmy z naszą funkcją. obawiając się wykroczyć poza nie. Możemy śmiać się lub płakać i rozpoczynać dzień serdecznym powitaniem lub łzami. Albowiem to nie skromność. gdy doświadczamy tysięcy zmian nastroju. począwszy od roli żałobnika. że Wola Boża spełnia się na ziemi jak i w Niebie. który mówi im. że On zna nasze siły. A jeśli On uważa nas za godnych jej pełnienia. że nadajemy się do pełnienia funkcji. jak nie temu? Dziś nie będziemy się wzbraniać przed naszym zadaniem.. niższa jaźń oparta na ego). a nasze emocje naprawdę nas uwznioślają lub sprowadzają na ziemię w poczuciu beznadziei. Wszystko. który przywraca mu pokój Nieba. jaka została ci przypisana. co by mogło znieważyć ich pozycję czy stanowisko. a nieszczęście nie może zbliżyć się do świętego domu Boga. bez upierania się. które pewnego dnia odbierze każdemu umysłowi wszelką arogancję. Odłożymy dziś na bok wszelką fałszywą pokorę. aby nie doświadczyć czegoś. Jednoczy indywidualną wolę każdego na ziemi w Niebiańskim planie zbawienia tego świata. Grzech nie może zbrukać prawdy o tobie. Ona nie osądza twej właściwej roli. co jest nam dane czynić. wytworzony przez arogancję. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. Nie jest naszym pomysłem. Nie oceniaj go. które spowodował twój plan udowodnienia. ten wizerunek. Arogancja wytwarza pewien wizerunek. Kto nas dobrze zna. co Głos Boga nam ujawnia w kwestii tego. To jest myśl zawierająca prawdziwą pokorę. jak ten wizerunek sugeruje.” Powrót do spisu treści . Nasze umysły są doskonale przystosowane do odegrania roli nam przypisanej przez Tego. I gdy On przemawia. a nie od takiej małej sterty prochu. ale o to. którego ty nie wytworzyłeś. Cóż to marne wyobrażenie może powiedzieć świętemu Synowi Boga? Dlaczego miałby się on nim w ogóle martwić? I tak odnajdujemy nasz pokój. które zostały ci dane. Czy jest to rola Syna Boga? Czy mógłby On stworzyć taką niestabilność i nazwać ją Synem? Ten. Zaakceptuj w zamian ten plan. jednak przeczuwając. by zostać uwolnionym od uwięzienia. Jednak pokornym wolno słuchać Głosu. Jest jeden i tylko jeden sposób. że rozpada się jego podstawa. Tylko arogancja może osądzać inaczej.. którą On nam zaproponuje. Ona proponuje twą akceptację roli. Są nam dane środki. że tak jest. Aroganci muszą się trzymać się słów. co by On chciał byśmy czynili. a skończywszy na zachwycającej błogości i rozkoszy miłości. byś był właśnie takim. że fałsz jest prawdą. Pozwól by ten wizerunek zniknął. gdy Głos w imieniu Boga zapewnia cię. Ona wyraża tylko to. naszą mądrość i naszą świętość.181 Lekcja 186. dopóki nie zrozumiesz jej znaczenia. Przyjmiemy funkcję. uzasadniając to obrazą skromności. że masz jakąś inną rolę do odegrania. które drży i wycofuje się ze strachu. o co jesteśmy proszeni. które nie jest prawdziwe. Zbawienie tego świata zależy ode mnie. można to zdanie rozumieć podwójnie i rozpocząć je również słowami „Wytworzone przez jaźń nasze role. Nasz byt wydaje się zmieniać. jaką nam Bóg powierzył. bądź pewien. gdyż tylko wszelkie iluzje opierają się na dziwnym przekonaniu. którego nie zna. Nie wątpimy. a pycha chciałaby zaprzeczyć Wezwaniu w imieniu Samego Boga. Nie jesteś tak słaby. przez które będzie doskonale wypełniona.

muszą najpierw należeć do ciebie. które je tworzą. Lekcja 187. Nikt nie może dawać. a Jego Głos jest pewny w swych przesłaniach. Ten świat stale podkreśla. Nikt nie wątpi. który ją daje. co miłość będzie znaczyć dla ciebie. chciałby dać ci jakiś dar. że widzenie tego świata różni się od prawdziwego postrzegania. Ale nie uwierzysz. wyróżnia się klarownością i pełną jednoznacznością. które dajesz. a po chwili się rozpraszają. Te zmyślone wyobrażenia odejdą i pozostawią twój umysł niezmąconym i spokojnym. zostanie przywrócone. Musi być bardziej odpowiednia. Prawda utrzymuje. są tak niepewne. co bez formy. gdy tylko zaakceptujesz daną ci funkcję. A forma. One nie pozostają w konflikcie ani też się nie zmienią. wówczas to tracisz. Może forma. Jego Łagodny Głos jest wołaniem od tego. Słuchaj w zamian Głosu oferującego pewność. Dopiero następna faza dawania sprawia. Te nierealne wizerunki. zmienia się poprzez dawanie. kto jest wypaczonym wyobrażeniem ciebie. byś ty pamiętał Jego. że nawet te. Kim jest Ten. a następnie gdzieś pierzchnąć. że ciężko jest uwierzyć w dawanie. Wszystkie z nich wskazują na jeden cel i to taki. Te formy są takiego rodzaju. pogubionym. jest dane zgodnie z tą potrzebą. by połączyć się znowu. nie mają żadnego wpływu na to. co znane. która została naprawdę ci dana. na ziemi. co posiadasz. które ten świat ceni. chociaż On ich nie widzi. jaką wówczas przybiera. co nic nie wiedzą. I jeśli On prosi o jakąś rzecz. jest czymś jeszcze większym. choć nie zna smutku. funkcja. jest potrzebne. Zbawienie tego świata zależy od ciebie. One przelatują przez jego umysł tak jak poruszane przez wiatr liście. który potrafisz przebaczać. Który zna wszystko dokładnie takim. niekonsekwentnym i niepewnym wszystkiego? Nie pozwól by jego głos tobą kierował. tak pewnym jak powrót słońca każdego ranka. I nie brakuje dowodów na to. Przebaczenie jest ziemską formą miłości. które wytwarzasz. które przybierają jakiś określony wzór. jakie to Powrót do spisu treści . ponieważ On jest Jego Źródłem. ku tym. chociaż to. wzmacniasz je w swym umyśle. że kiedy dajesz myśli. nietrwałym i niejasnym. czym on jest. to wówczas oczy twego ciała nie będą już jej postrzegać jako twojej. Myśli. Jak to jest możliwe? Przecież jest pewne. nie może być mniej odpowiednia do akceptacji. jeśli nie ma niczego do dania. Albowiem Miłość musi dawać. Który mówi w imieniu Stwórcy o wszystkim. jaka jest najbardziej użyteczna w świecie form. jak cię kieruje Głos Boga. dopóki nie ujrzysz cudów. Twój plan może być nierealny. w jakiej dawana przez ciebie myśl wydaje się pojawiać. że gdy dajesz to. który mówi tobie o funkcji danej ci przez twego Stwórcę. Ale nie to sprawia. że rzeczy tylko przedstawiają myśli. Funkcja ta pochodzi od Tego. Jednak to co tu. Który prosi i kim jest ten. uważane za najbardziej pewne. która wydaje się niemożliwa. przybiera taką formę. który możesz osiągnąć. Wszystkie wizerunki. na początku przyjmujesz zbawienie dla siebie. Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. Jeśli masz zbawić ten świat. chociaż On Sam jest kompletny. a to co jest dawane w Jego Imię. mogą zmieniać się dziesięć razy na godzinę. jakie Jego Syn wydaje się wytwarzać. Jednak myśl ta musi zawsze powrócić do tego. zdezorientowanym. Jakąż nadzieję na zyski czy korzyści można opierać na celach takich jak te? W uroczym przeciwieństwie. że ono się dokonało. które odpowiadają na wszelkie potrzeby jakie postrzega Jego Syn. dają tylko początek celom pozostającym w konflikcie. Niewątpliwie dawanie jest dowodem posiadania. że dawanie powiększa twój stan posiadania. niepewnym i dwuznacznym. Taka jest tu twoja funkcja. Który ciebie pamięta i pragnie. Ma Myśli. Chciałby wytworzyć dla ciebie jakąś rekompensatę. że jeśli dasz komuś jakąś określoną rzecz. która w Niebie nie ma formy. że ty już wszystko masz. przypomnij sobie. Albo jak powstające z kurzu miraże na pustyni. współdzieli swe atrybuty ze Swoim stworzeniem. ale Boży Plan nie może nigdy zawieść. Chciałby cię pocieszyć. Jednak uczyliśmy się. ponieważ pochodzą z Krainy bez Formy. W tej formie możesz wypełnić swą funkcję nawet tu. Który nie zna błędów. czy też ten. Następnie rozważ to pytanie: kto z większym prawdopodobieństwem ma rację? Czy ten Głos. że nigdy nie mogą oszukiwać. Któż mógłby wytrwać w swych wysiłkach oraz kierować swą energię i koncentrować swe działania na celach takich jak te? Funkcje. gdy to. że najpierw trzeba posiadać aby móc dawać. by rozwiać noc. kto chciałby tej prośbie odmówić. jakim to jest. Czyń tak. chociaż wie.182 jest niezmienny. Już poprzednio omawialiśmy tę sprawę. Nie ma wątpliwości co do jej zasadności i wiarygodności.

w obliczu świętości. Istnieje dawca. mają tylko przykryte swoje oczy. że możesz coś poświęcić. Nie istnieje dawca i odbiorca w takim sensie. Szczęśliwe życie. którzy szukają światła. że to właśnie idea ofiary kryje się za tym wszystkim i w jego łagodnym śmiechu wszystko to zostaje uzdrowione. który tam będzie zawsze. Imię Boga jest na naszych wargach. ponieważ każdy z nich będzie miał tę myśl w formie najbardziej dla niego przydatnej. Dawaj chętnie. błogosławionego życia i dajemy tak jak otrzymujemy. I gdy spoglądamy do swego wnętrza. gdyż chcielibyśmy widzieć to wszędzie. co daje i odbiorca. oferujemy go wszystkiemu co widzimy. Teraz nasze myśli stanowią jedność. złożyć coś w ofierze. wówczas idea ta zostaje natychmiast oddalona. Śmieje się także z bólu i straty. przez jaką się to przejawia. kto cierpi. Przez dawanie możesz tylko zyskać. niezależnie od tego. pozostaje i rośnie w siłę. którą dajesz. Żadna forma ofiary i cierpienia nie może długo trwać przed obliczem tego. czegoś się wyrzec. Rozpoznana iluzja musi zniknąć. Żadna forma nie trwa wiecznie. są złożone na twym ołtarzu wraz z tymi. czyniąc go domem Samej Niewinności. To. I w celu zagwarantowania sobie tego świętego widoku. I obaj muszą zyskiwać na tej wymianie. W tym. z choroby i zmartwienia.183 zbawienie przynosi każdemu. widzimy jak lśni tam czystość Nieba. I potrafi zawsze rozpoznać każdą z wielu postaci. Albowiem forma zmienia się i z czasem staje się nierozpoznawalna. jest zawsze czymś. który zatrzymuje to. Po co czekać na Niebo? Ci. Lekcja 188. która za tą formą stoi. jedynego Stwórcy i jedynej Myśli. jakim ono jest naprawdę. nieoddaleni od jedynego brata. pozostajemy razem jako jedyny Syn Boga. To właśnie wyjaśnia ideę dawania i nadaje jej znaczenie. Który jest naszym Źródłem. Chroń wszelkie rzeczy. a usuniesz myśl o cierpieniu. pozostajemy w stanie szczęśliwego. że nigdy ich nie utracisz. poprzez ich rozdawanie. które cenisz. odsunie wszelką myśl o formie i pozostawi w zamian doskonały podarunek. Dane najpierw tobie. gdyż nie mogą być utracone. na co spoglądamy. Teraz jesteśmy błogosławieni i teraz błogosławimy ten świat. chcielibyśmy rozprzestrzeniać. co na pewno będzie mu zwrócone. albowiem strach przeminął. będącego częścią naszej Jaźni. na kogo spojrzysz. jedynego Ojca. twoje błogosławieństwo spływa na każdego. które tam ujrzysz. Jeśli pojawia się myśl o ofierze. co ma jakąkolwiek wartość. z biedy. Naprawi go twoje błogosławieństwo. który trzeba naprawić. że nie masz. o czym myślałeś. Kto mógłby się bać spojrzeć na tak wspaniałą świętość? Wielka iluzja strachu przed Bogiem maleje aż do nicości. co wydaje się on tracić. To. sama jej obecność dowodzi. Której niewinność połączyła nas wszystkich jako jedno. które możemy złożyć na naszym ołtarzu. Albowiem tam. w jakim ten świat to obmyślił. musi się śmiać z idei ofiary. żyje wciąż niezmieniona. będzie nam zwrócony w formie lilii. Lilie. Teraz możesz dostrzec. Rozpoznaje. a wówczas będziesz miał pewność. Nie akceptuj cierpienia. kto rozumie co dawanie znaczy. czemu się przyglądaliśmy. I tu. Jednak nie ceń formy. nie ma miejsca na ofiarę. że pojawił się jakiś błąd. Która mieszka w nas i oferuje nam Swoją Świętość jako naszą własną. w miarę jak jest wzmacniana przez dawanie. jak to promieniuje łaską Boga w każdym. Nie bój się na nią spoglądać. że dajesz tylko sobie. Nieoddzieleni od Tego. Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. Nigdy nie wierz. że masz to. gdzie go widzimy. abyś mógł je również dawać. który również daje. Kiedy wybierasz postrzeganie wszelkiego cierpienia takim. A idea ofiary jest tak szalona. pozostanie na zawsze twój i będzie wiecznie rozdawany. W ten sposób masz dowód. Nie chcielibyśmy tego odmawiać niczemu. który przebaczył i pobłogosławił siebie. Tylko myśl. że gdy zostaje przywrócone zdrowie psychiczne. Światło jest w nich Powrót do spisu treści . Współdzielone myśli rozprzestrzeniają się. ciągle będzie się powiększać. To myśl o ofierze daje początek wszelkim formom jakie cierpienie wydaje się przybierać. że poprzez dawanie twe zasoby się powiększają. która jest odzwierciedleniem Miłości naszego Ojca. Ta myśl. której się tu przyglądasz. które ty mu dajesz. Chcielibyśmy ujrzeć. jak bardzo starasz się ją chronić. Nigdy nie zapomnij. teraz już jest twoje. Ten. które twój brat tobie daje. przed ołtarzem jedynego Boga. co ceni mniej niż to. głodu i śmierci. jaką ofiara może przybrać.

kto rozpoznaje go w sobie. stają się świętymi posłańcami Samego Boga. że jesteś współtwórcą wszystkiego co żyje. a nie jakąś zmianą. bowiem jest to twoje własne światło. które pozostaje na wieki wieków. Odmładza wszelkie zmęczone serca i rozświetla wszelkie widzenie duchowe. odpuszczając temu światu wszystko.184 teraz. Zbawienie promieniuje od ciebie darami ponad wszelką miarę. I dajemy mu nasze zbawcze błogosławieństwo. Ono samo w sobie ma moc przekazania ci daru widzenia. Usuwa on wszelkie ulotne i bezwartościowe myśli. Ale teraz przywołujemy je z powrotem i oczyszczamy je z dziwnych pragnień i nieuporządkowanych życzeń. Gdy ty odmawiasz słuchania. jesteś również tu obcy. by był niewinny. by przypomnieć ci. Bowiem szczere myśli. Nie istnieje widok wytworzony przez sny lub pochodzący z prawdziwszego Źródła. nakazując im by odstąpiły od nas. co przynosi pokój Boga. Zdradziliśmy je. kto go daje. Naszym błądzącym myślom przywracamy zgodność z wszystkimi myślami. że nigdy go tam nie było? Można je tak łatwo ujrzeć. To. Pokój Boga promienieje teraz w tobie. Prowadzą cię z powrotem w stronę pokoju. Kto jest twym Źródłem. bez grzechu i otwarty na zbawienie. rozdawcy tych darów. Tam zaczyna się postrzeganie i tam się kończy. które jest w naszych umysłach. który by nie był tylko cieniem tego. Jest ono jedyną rzeczą. albowiem były zrodzone w twym umyśle. które masz do zaoferowania temu światu. Albowiem to. To światło nie może być utracone. czym jesteś. To światło przybyło wraz z tobą z twego rodzinnego domu i pozostało z tobą. I wskazują ponad wszelką wątpliwość na swoje Źródło. Te myśli myślisz wraz z Nim. Ono nie ma innego źródła oprócz tego. dziękuje Sam Bóg. Pokój Boga nigdy nie może być powstrzymany. skąd przybyły tylko po to. Wyłącz zewnętrzny świat i pozwól swoim myślom popłynąć w kierunku pokoju wewnętrznego. a ten świat przywraca wówczas tą pamięć również tobie. ponieważ w ten sposób zaczyna się wszelkie widzenie duchowe. gdy mówimy: Powrót do spisu treści . Usiądź w spokoju i zamknij oczy. co twoje wewnętrzne widzenie duchowe ogląda. Tobie. by ją pieścić i obdarzyć błogosławieństwem. Z tego powodu. opromienia również wszystkie istoty żywe. musi go dawać. przebacza. gdzie Bóg Ojciec i Syn są Jednym. tak też musi świecić i we wszystkim innym. a z twego serca promieniowanie to ogarnia cały świat. I w Jego Błogosławieństwie to światło w tobie świeci jeszcze jaśniej. przypomina temu światu to. że pokój Boga wciąż w nas promienieje. ponieważ rozpoznał prawdę w sobie. A sposobem dawania pokoju Boga jest jego zrozumienie. skąd pochodzi i gdzie ty jesteś w domu. Ten. Przebaczymy im wszystkim. Masz w sobie wystarczające światło. gdyż oświetla twój dom i prowadzi cię z powrotem tam. że argumenty dowodzące jego nieistnienia stają się śmieszne. Wszystkie jego dary są dawane każdemu i każdy jednoczy się w podziękowaniach dla ciebie. I namawiają cię łagodnie do przyjęcia Jego Słowa. Nie pozwalamy im błądzić. To promieniowanie. w jaki sposób masz tam powrócić. powiększając te dary. duchowe widzenie. tak jak pokój Boga świeci w tobie. Pokój Boga jaśnieje teraz w tobie i we wszystkim co żyje. Oświecenie jest tylko rozpoznaniem. nieskażone przez sen o pozostających na zewnątrz ciebie rzeczach tego świata. skierować je w stronę ich domu. które współdzielą nasze życie. który niesiesz to światło w sobie. Zatrzymuje się na każdej żywej istocie. Oświetla je pokój Boga. Albowiem to my wytworzyliśmy ten świat takim. darami rozdawanymi i zwracanymi. który dajesz i który otrzymałeś. Ten. tak jak twój umysł był zrodzony w Bożym Umyśle. zamiast przyjmowania fantazji i cieni. One rozpoznają swój dom. a ty. ale muszą one również pozostawać w tobie. musi być wieczne. One znają drogę. które współdzielimy z Bogiem. Przypominają ci. Po co czekać i odkładać jego odnalezienie na przyszłość lub wierzyć. o czym zapomniał. co myśleliśmy. ze względu na to. Kto może zaprzeczać obecności czegoś. Ono lśni w tobie. jakim chcieliśmy go mieć. a my potwierdzamy. ta jasność w twym umyśle. Dziś ćwiczymy przybliżanie się do tego światła. którą przynosisz ze sobą od Tego. co jest widziane poprzez to wewnętrzne. Pozwolimy światłu. że nam uczynił. biorą pod uwagę Głos twego Ojca. W ten sposób są one naszym umysłom zwrócone. co widzi w sobie? Spojrzenie do własnego wnętrza nie jest trudne. Przywracamy im świętość ich dziedzictwa. że zostało już utracone lub też. a emanując z nas. Teraz postanawiamy. W ciszy i spokoju jest powszechnie uznawany w całym wszechświecie. Światło nie pochodzi z tego świata. jest twym postrzeganiem wszechświata.

których się wstydzi. którego ten świat nie potrafi dostrzec.185 Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. Odczuwać miłość Boga w sobie znaczy widzieć ten świat na nowo. radość. jej Miłość. Powrót do spisu treści . do której nas ona prowadzi. którą dziś ćwiczymy. by spokojnie zostały usunięte na zawsze wszelkie przeszkody. którą uważa on za wartościową i z wszystkich myśli. Czuję teraz w sobie Miłość Boga. Jeżeli będziesz odczuwał Miłość Boga w sobie. To światło jest odzwierciedleniem myśli. To światło jest po to. Ale nie stawiaj żądań. Ona jest tak pewna jak sama Miłość. To jest świat. Ten drugi jest wtedy całkowicie bez sensu. a ja niechaj błogosławię wszystko światłem. Któż mógłby odczuwać strach w takim świecie jak ten? On cię serdecznie wita. w którym przebaczenie wszystko opromienia i pokój oferuje każdemu swe łagodne światło. by pozwolić Mu być. Przyglądają się temu. Albowiem jej prostota omija pułapki głupich zawiłości zawartych w opartym na pozorach rozumowaniu tego świata. jaką znajdują w niewyczerpanym źródle radości w sobie. Nie zostało umieszczone w tobie by je ukryć przed twym wzrokiem. otaczającą ich łagodność i niewinność. zapomnij o tym kursie i przybądź z całkowicie pustymi rękami do swego Boga. którego kiedykolwiek od kogokolwiek się poprzednio nauczyłeś. Jeśli nienawiść zagości w twym sercu. jej widzenie. Tylko jeden z nich może być w ogóle postrzegany. żyjący nadzieją i błogosławiony doskonałą życzliwością i miłością. trzymany okrutnie w kościstych. Który zna drogę do ciebie? Nie potrzebujesz znać drogi do Niego. które służy tylko ukrywaniu. Zapomnij o tym świecie. Świat. Oferuje ci ciepły i łagodny dom. którą powinien zmierzać do ciebie. ani żadnego przekonania. Twoją rolą jest po prostu pozwolić. jakim jej Miłość nas obdarza. w podzięce za twą życzliwość. które ustanowiłeś między Synem i Bogiem Ojcem. wszystkie koncepcje na temat tego świata. promieniujący niewinnością. w którym dostrzega swoje własne. co odczuwają w sobie i widzą wszędzie dokładne odzwierciedlenie swych uczuć. ostro zakończonych szponach śmierci. co czujesz w sobie. Czyż On nie jest Tym. których się nauczyłeś. co postrzegają świat nienawiści. Istnieje w tobie światło. Proponuje ci swoje kwiaty i swoją biel. Bóg wypełni swoją rolę w radosnej. byś je oglądał. Po prostu czyń to: Wycisz się i odłóż na bok wszelkie myśli w kwestii tego czym jesteś i czym jest Bóg. który widzisz swoimi przyciemnionymi oczami pełnymi złośliwości i strachu. Nie wprowadzaj doń żadnej myśli. morderstwa i zniszczenia. Błogosławi cię przez cały dzień i czuwa przez noc jako cichy strażnik twego świętego snu. Widzi w tobie zbawienie i chroni światło w tobie. że przeczy temu drugiemu. Utrzymuj w swym umyśle nicość. które jest we mnie. śpiewa hymny pochwalne na twą cześć i chroni cię przed wszelkimi formami niebezpieczeństwa i bólu. będące darem. Ale naucz się tego prawa widzenia i nie dopuść by twój umysł o nim zapomniał: Będziesz zawsze oglądał to. Droga dotarcia do Niego jest bowiem tylko taka. Jest on tak różny od tego świata. Uczymy się dziś tej drogi. Ich świat odzwierciedla ciszę i pokój. co uważa on za prawdziwe albo fałszywe. Co chciałbyś widzieć? Wybór należy do ciebie. Lekcja 189. Albowiem w ten sposób zostaje ogłoszona również twoja rzeczywistość. ponieważ jesteś przez ten świat oślepiony. w miarę jak zdążamy by dotrzeć do prawdy w nas i poczuć jej wszechogarniającą wrażliwość. by je zobaczyć. będziesz postrzegał przerażający świat. abyś się w nim zatrzymał przez czas pewien. Jednak masz oczy. jest nie do pomyślenia dla tych. wszystkie wyobrażenia. ani nie wskazuj drogi Bogu. które utrzymujesz na swój temat. opróżnij go z każdej myśli. Opróżnij swój umysł ze wszystkiego. Jednak ten świat nienawiści jest równie niewidoczny i nie do pomyślenia dla tych. Dziś wykraczamy poza iluzje. której nauczyła cię przeszłość. wówczas ujrzysz świat miłosierdzia i miłości. I patrząc jego oczami nie zobaczysz tego światła. który Miłość Boga odsłania. który w nich lśni. raduje się z twego przybycia. Poproś i przyjmij. którzy czują w sobie Bożą Miłość. dobre albo złe. Niechaj wszystko wokół mnie lśni w tym pokoju. natychmiastowej odpowiedzi. wyrastający z ataku i gotowy do zemsty. która zna nas tak doskonale jak siebie samą.

która mogłaby cię dosięgnąć i pognębić. co było widziane jako przerażające. Bóg zna Swojego Syna i zna drogę do niego. W naszych cichych sercach i otwartych umysłach Jego Miłość zapłonie. Drogi zbawienia nie należą do nas. by odebrać Twoje dary. jest tak szalony jak one i nie trzeba się go bać bardziej. Gdyż ból ogłasza. Ból jest błędnym punktem widzenia. Ale niewątpliwie wybieramy to. jedynie poprzez rozpoznanie tego. Ojcze. pokazały. nic nie czyni. grzeszności. Nie potrzebuje Swojego Syna. jeśli ból będzie właściwie postrzegany. czego naprawdę chcesz. którą chcielibyśmy odnaleźć i podążać. że Bóg umarł. teraz staje się źródłem niewinności i świętości. Nasze dłonie są otwarte. przybywając sama swoją drogą. że śmierć zwycięża życie. Ból jest tylko snem o zawziętym odwecie za zbrodnię. którą idziemy do Niego. Nie ma takiej postaci bólu. pomylono Go ze strachem. co jest na zewnątrz twego umysłu. Czy takie szalone projekcje mogą zostać potwierdzone? Czy mogą być czymkolwiek. istnieje i można z pewnością do niej dotrzeć. one przyjmą twą świętą wolę jako swoją. w kwestii tego czym jesteśmy i Kto nas stworzył. Prosimy tylko. co jest całkowicie nie do zdobycia. który widzisz. Jeżeli ból jest prawdziwy. ukazując jego niewinność. jak nie szaleniec.186 A więc dziś nie wybieramy drogi. A strach. aby umrzeć? Powrót do spisu treści . Nie mamy żadnych myśli poza Tobą i nie przywiązujemy wagi do żadnych wierzeń. Gdy postrzeżesz ich nieszkodliwość. To ciało jest Synem Boga. smutnym. pomyśl przez chwilę o tym: Ten świat. słabym czy wątłym. mógłby uznać takie idee jako powód czegokolwiek? Ich świadek. by pozwolić mu przybyć. I zmieni się całkowicie. które osłania i których prawdziwości próbuje wciąż dowodzić. Mój święty bracie. której się nie wyparto. a Ty nam odpowiedziałeś. Nie wywołuje w ogóle żadnych skutków. odwecie za atak na coś. Twoja Jaźń promieniuje twą świętą radość. niezmieniającą się i niezmienną na wieki wieków. która nie zniknie. To tylko twoje samotne myśli wywołują w tobie ból. Nie istnieje nic w tym świecie. jak zmienisz swoje zdanie i wybierzesz radość Boga jako to. żeby stał się on teraz częścią Niebios. Nikt oprócz ciebie nie wpływa na ciebie i nie atakuje ciebie. I na tym wyborze się opieramy. co miałoby moc czynienia ciebie chorym. która nie mogła być popełniona. to nie ma Boga. tak śmiertelnym jak Ojciec. Poprzez każde otwarte drzwi Jego Miłość promienieje na zewnątrz z wnętrza swego domu i rozjaśnia ten świat. zwracając się ku Tobie. Jest on sennym koszmarem porzucenia przez Wieczną Miłość. czym jesteś. postrzeżono Go jako szalonego i ujrzano w Nim zdrajcę Samego Siebie. Twoją jest droga. Nie będziemy w tym przeszkadzać. niż szalonych iluzji. Ale to właśnie ty masz moc sprawowania zwierzchnictwa nad wszelkimi rzeczami. Amen. Prawda. Pokój takim głupotom! Nadszedł czas by śmiać się z takich obłąkanych idei. stworzonego z miłości przez Nią Samą. kim on myśli. I szukamy ich. by Mu pokazał. On tylko przedstawia twoje myśli. Jak więc by mógł być on prawdziwy w jakiejkolwiek formie? Ból świadczy o nienawiści Boga Ojca do Swego Syna. zniszczalnym i podlegającym śmierci. Albowiem zemsta nie jest częścią miłości. Lekcja 190. to bólu nie ma. że jest. wypełniła się w nas i w tym świecie. którą On w nim widzi i Jego szalonym pragnieniu zemsty i śmierci. Pokazuje on. jak ma odnaleźć Swoją drogę. że zaprzeczono Bogu. Jeżeli Bóg jest prawdziwy. A to. jakieś chorowite miejsce. niezmienioną. Nic. nie znamy drogi do Ciebie. jest dowodem samooszukiwania się. Ale zawołaliśmy. które widzisz. którego on zgładził. wyparcie się miłości i używanie bólu do udowodnienia. Wybieram radość Boga zamiast bólu. gdyż należą do Ciebie. Ból jest oznaką panowania iluzji zamiast prawdy. która jest również naszą wolą. nie może ci sprawić bólu ani zranić w jakikolwiek sposób. Nie ma potrzeby myśleć o nich jako o brutalnych zbrodniach lub sekretnych grzechach z poważnymi konsekwencjami. Czy chciałbyś odmówić jakiemuś małemu zakątkowi twego umysłu jego własnego dziedzictwa i utrzymywać w nim jakiś szpital dla bólu. Gdy jest doświadczany w jakiejkolwiek postaci. by Twoja Wola. ból. gdzie wszystko co żyje musi tam w końcu przybyć. która nie mogłaby opuścić Syna. co nie jest całkowitym fałszem? Ból jest tylko świadectwem pomyłki Syna co do tego. Nie jest on w ogóle żadnym faktem. że Bóg jest okrutny. Kto. Nie ma żadnej przyczyny poza tobą.

grzech oraz śmierć i zobaczysz jak rozpacz wyrywa ci z rąk każdą odrobinę nadziei. która kpi ze stworzenia i w ten sposób wyśmiewa się z Boga. że ten świat jest przyczyną twego bólu. To jest ten dzień. czego sobie życzysz. Nie ma widoku. by dzisiejsza idea znalazła miejsce pośród twych myśli. radość jest rzeczywistością. Odłóż swą broń i przybądź bez żadnych środków obronnych do cichego miejsca. by zakończyć wszelką radość nieszczęściem. W tym stwierdzeniu jest zawarta twoja deklaracja wyzwolenia z niewoli tego świata. Nie ma dźwięku. Twe próżne życzenia stanowią jego bóle. że bezgrzeszność jest wieczną cechą wszystkiego. nie może wywoływać skutków. Tu zrozumiesz. kto potrafi zaakceptować swoją prawdziwą Tożsamość. Ból jest oszustwem. nie mając żadnego przyjaciela i będąc jako mała cząsteczka kurzu przeciw legionom twych wrogów. wywołanego przez tę dziwaczną. radość jest przebudzeniem. radość jest prawdą. że właśnie to widzisz? Gdy wypierasz się swojej własnej Tożsamości. Ale czym to jest jednak. Ponieważ jest iluzją. pozbawiony rozsądku. rdzeniem istnienia każdej rzeczy i gwarancją jej nieśmiertelności. Tu radość Boga należy do ciebie. Poprzez tę jedną myśl jest każdy uwolniony. że nie ma bólu. a nie uciekniesz od szaleństwa. I jego zbawienie jest darem. Zaprzecz swojej własnej Tożsamości. Niech wdzięczność dla naszego Nauczyciela wypełnia nasze serca. że on żyje. Lekcja 191. a wzniesiesz się wysoko ponad ten świat i wszystkie myśli tego świata. piekłem a Niebem. jako bezprzyczynowy. która ma w sobie wszelką moc zbawienia. a czas zastępuje wieczność i Niebo. by rozświetliło ciemność tego świata. który on przekazuje każdemu. że stało się to twoim światem? Cóż takiego uczyniłeś. które czynią go więźniem. podczas gdy twe pełne życzliwości przebaczenie sprawia. pokoju Boga zamiast konfliktu i światła Nieba. poprzez które chcesz ukryć swoją świętość. A ty powrócisz z tego bezpiecznego miejsca twej ucieczki i go uwolnisz. nie pozostawiając ci nic oprócz pragnienia śmierci. ani nadziei. Nie pozwól. wypiera się Go. przynosząc spustoszenie do twego umysłu. Jakiż mógłby on być. Zaprzecz swojej Tożsamości a ujrzysz zło. Twoje myśli o śmierci okrywają go strachem. jakim stworzył cię Bóg. aby nie być wolnym. I ten świat staje się przykrym i okrutnym miejscem. Jestem świętym Synem Samego Boga. A jednak ten świat. W bólu Syn. kiedy dane jest tobie zrozumieć lekcję. jak nie grą. powierzając temu światu rolę więziennego strażnika Syna Boga. który kiedykolwiek może być dokonany: wybieramy między iluzjami a prawdą. ponieważ mamy wolność wyboru radości zamiast bólu. świętości zamiast grzechu. Zaprzecz swej własnej Tożsamości. obawiający się cieni. który by o tym tobie nie zaświadczył. jaką przybiera myśl o złu. który chętnie zapłaciłeś.187 Może się tobie wydawać. gdzie rządzi smutek i małe radości ustępują wobec szturmu ostrego bólu. z wdzięczności dla Tego. nie ma żadnej mocy by stać się przyczyną czegokolwiek. W tej jednej prawdzie znikają wszelkie iluzje. który nie wydawałby się przybliżać ciebie do śmierci. a dokonasz napadu na sam wszechświat. wówczas właśnie to pozostaje. jest tym. Twe dziwne pragnienia wywołują jego złe sny. ani wdechu. Ból jest tylko snem. który czeka jedynie na to. ślepy. w którą się bawisz i w której możesz się wyprzeć swej Tożsamości? Jesteś takim. jak nie nienawistny i przerażony. bólem a radością. Ponieważ sam jest skutkiem. jest naprawdę zbawiony. szalony z nienawiści? Cóż takiego uczyniłeś. karzący i dziki. gdzie Niebiański pokój wreszcie utrzymuje wszystko w ciszy i spokoju. wbrew której zalejesz się łzami. którego Bóg kocha. Powrót do spisu treści . Bowiem ten. Ból jest formą. Poprzez ten jeden fakt ogłasza się. Odłóż wszystkie swoje myśli o niebezpieczeństwie i strachu. W bólu strach wydaje się triumfować nad miłością. Nie wiesz co uczyniłeś. że jest on tobą. by wszedł tam z tobą atak. który by nie ogłaszał słabości i kruchości w tobie i poza tobą. nienaturalną i upiorną myśl. Oto ona: Ból jest iluzją. I w nim jest również cały ten świat uwolniony. Odłóż okrutny miecz osądzania i wszelkie ataki. Patrzysz na chaos i ogłaszasz. I w ten sposób znowu dokonujemy jedynego wyboru. Pozwól. Uwierzyć w cokolwiek innego oprócz tej jednej rzeczy jest szaleństwem. Ból jest okupem.

Spójrz na ten świat. rozglądnij się wokół i dostrzeż tam cierpienie. która całkowicie zmieniła jego pogląd na ten świat. Powrót do spisu treści . bycia bezradnym i żałosnego przywiązania do rozpadu. abym pełnił. stanowi przebaczenie.188 Kto wskazał mu drogę do szczęścia. zbawić bezradnych i przekazać temu światu dar swego przebaczenia. byś był na zawsze czystym jak On. nie mogę doznawać bólu. Albowiem któż może rozumieć język. Ono nie ma tu sensu. I on już więcej nie zaśnie i nie będzie śnił o śmierci. Kto by wybaczał Niebu? Ale na ziemi potrzebujesz środków. a jesteś wolny: Jesteś świętym Synem Samego Boga. by pozbyć się iluzji. dopóki nie zaakceptujesz swojego własnego wiecznego życia. dopóki nie zaprzeczysz jego obecności w tobie. Uwalniasz go od tego więzienia. by umrzeć. Zatem pozwól Synowi Boga by przebudził się ze swojego snu i otwierając swe święte oczy znowu powrócił do błogosławienia tego świata. płakać i doświadczać bólu. abyś Jego dopełnił i żeby twoja Jaźń była Jego świętym Synem. Gdyż czas utracił swą zdolność utrzymywania tego świata. kiedy Syn Boga znów przybył by wreszcie go uwolnić? Ty. że tak łatwo jest unicestwić piekło. czemu się przyglądasz. jego litość cię opromieni. Ciesz się dziś z tego. Nie potrzebujesz używać tego świata w okrutny sposób. posłuchaj tego: Dana jest tobie wszelka moc na ziemi i w Niebie. poprzez który może być usunięta nieprawda. Syn Boga przybył w chwale by odkupić zagubionych. Cierpią z bólu. Nie powstrzymuj dłużej zbawienia. Bawisz się w grę śmierci. Kto mógłby wciąż postrzegać ten świat jako ciemny i grzeszny. Nie jest ono Bożą kreacją. czego nie potrafiłbyś dokonać. Czy twe serce nie pragnie przynieść twoim zmęczonym braciom odpoczynku? Oni muszą poczekać na twoje własne wyzwolenie. Zapamiętaj to. w świecie. a nie dopełnił. ponieważ jest tylko środkiem. ani nie wypełnić tego. Twoja chwała jest tym światłem. To. Na tym świecie nie można sobie stworzenia nawet wyobrazić. Nie mogę cierpieć. całkowicie odmienione. Nie istnieje nic. na tym świecie. Nie zobaczysz niszczycielskiego obrazu siebie kroczącego w przerażeniu poprzez ten świat wijący się dlatego w agonii. Rozpoczął on się błędem. I w tej myśli jest wszystko. ale zakończy się odzwierciedleniem świętości Syna Boga. a ziemia i Niebo staną się jednym. który postrzegasz siebie jako słabego i wątłego. a cały ten świat zostanie uwolniony. który wykracza poza jego zdolność pojmowania tego języka? Twoją funkcję tu. który nie ma dla ciebie litości. zrodzonego po to tylko. Stworzenie czeka tylko na to. dopóki ty nie odnajdziesz jej w sobie. Pozostają w łańcuchach. aż ty staniesz się wolny. który wytworzył. Kto ma moc przekładania na formę tego. Potrzebujesz tylko powiedzieć sobie: Jestem świętym Synem Samego Boga. Umierają. byś je z powrotem uznał. na zawsze w jedności z Bogiem i ze swoją Jaźnią. Jest Wolą twego świętego Ojca. którą Bóg chciałby. kiedy obdarzysz go litością. Cud rozjaśnił wszelkie ciemne starożytne pieczary. Ale co taka funkcja może znaczyć w świecie zazdrości. Przebaczenie jest najbliższe temu. co jest całkowicie bez formy. co może zaistnieć na ziemi. które zbawia świat. Lekcja 192. a potem w nim postrzegać tą dziką potrzebę. Albowiem to. w ogóle nie ma formy. Jesteś świętym Synem Samego Boga. co jest zrodzone przez Niebiosa. Więc połącz się dziś ze mną. Mam funkcję. Zapamiętaj to. że twoje lęki umieściły na jego sercu znak śmierci. nie mogę doświadczać utraty. stwarzającym w jej imię. I poprzez tę świętą myśl uczysz się również. z miłości stworzonym i w miłości zachowanym. rozprzestrzeniającym miłość. nienawiści i ataku? Zatem w tym świecie pełnisz funkcję pojmowaną za pośrednictwem jego własnych określeń. o co prosi zbawienie. że uwolniłeś ten świat. Wystarczy jedna święta myśl taka jak ta. gdzie rytuały śmierci odbijały się echem od początku czasu. Jednak Bóg stworzył Tego. pełnego daremnych nadziei i zniszczonych marzeń. Nie mogą doznać litości tego świata. Jednak.

używając rozumu tylko do usprawiedliwienia naszej wściekłości i naszego ataku. Bez jego dobroczynnego światła szukamy w ciemnościach. które w Niebie są nieznane. że w zamian za widzenie Chrystusowe i dar widzenia nie proszono cię o żadną ofiarę. kto się uczy. czym on jest. było nienaruszalne. że tak jest. Umysł bez ciała nie może popełniać błędów. a jedynie z twojego chorego i umęczonego umysłu został usunięty wszelki ból. w tym sensie. w zależności od tego. W ten sposób. że świeci już w nich światło dnia. Jednak Jego Wola rozciąga się również na to. gdy winy już nie ma. wieczne i stale 35 Angielski oryginał tego zdania rozpoczyna się od słów „All things are lessons. czy postanowisz być potępionym. kto kogoś więzi. a już otwierające się oczy spoglądają na radosne widoki. jak nie ten. Słowo „thing” (rzecz) jest w języku polskim używane znacznie rzadziej niż w angielskim. Przebaczenie łagodnie spogląda na wszystkie rzeczy. w którym wraz z nim żyje też jego strażnik.. będziesz rzeczywiście postrzegał. Przebaczenie umożliwia postrzeganie ciała takim. spostrzega ich zniknięcie i pozostawia ten świat czystą i pozostającą bez skazy tabliczką. jakim ono jest: prostą pomocą naukową przeznaczoną do odłożenia gdy nauczanie jest ukończone.. jest tylko to. Musi być pewien. że więzień nie ucieknie i dlatego spędza swój czas na jego pilnowaniu. co poznaje się z wdzięcznością i przyjmuje z radością? Jesteśmy jednością i dlatego nie rezygnujemy z niczego. kto utracił źródło wszelkiego ataku. Nasze zrozumienie jest tak ograniczone. których Bóg chciałby. siedzibę strachu? Tylko przebaczenie może uwolnić umysł od myślenia. każdy.. I on opadnie na ciebie.. Zatem nie trzymaj w więzieniu nikogo. potrzebujemy przebaczenia. ale prawie wcale nie zmieniającą tego. Bądź dziś miłosierny. Powrót do spisu treści . aby dostrzec. mimo tego. Dlatego też zdecydowano się na dosłowne tłumaczenie. Przebacz mu teraz jego grzechy. Miłość jego Ojca do niego należy do ciebie. które są im oferowane. że ciało jest jego domem. kto przebaczył każdemu. ale to z kolei zbytnio rozszerzałoby zakres znaczeniowy wypowiedzi. że umrze. gdy czujesz. czego nie ma. by mu przebaczyć. Syn Boga zasługuje na miłosierdzie. Mury i kraty. Złość staje się niemożliwa. ponieważ przestaje być on już dziką atrakcją w sytuacji.” lub „Wszystko są to lekcje. Bóg nie zna uczenia się. Za każdym razem. uświadom sobie. żebyś zaakceptował już teraz drogę do wolności. ale raczej o to.. że trzymasz miecz nad swoją głową. Uwalniaj zamiast więzić. na co ma się nadzieję. to wciąż są jeszcze sny. byś mógł go znowu przyjąć jako swoją Tożsamość. że to. które Jego Syn po Nim odziedziczył. Nie może myśleć. Kto może być ponownie narodzony w Chrystusie. stanowi tylko zamęt i pomieszanie zrodzone przez błąd. które tego więźnia ograniczają.. ponad wszelką wątpliwość. Mimo to. Wszystkie rzeczy35 stanowią lekcje. że ogarnia cię złość. Nie chodzi tu przecież o absolutnie wszystko co istnieje. że w takim przekładzie zdanie to nie brzmi najładniej. co postrzegamy.189 co On wytwarza. Ale niewątpliwie wszystko otrzymaliśmy poprzez Boga. Przebaczenie jest środkiem. Czy coś takiego może być niemile widziane? Czy może być to przerażające? Czy raczej jest to coś. że on pragnie aby szczęście. nasze umysły zajmują się czczeniem czegoś. nasze oczy mocno się zamykają aby nie widzieć światła. lub kogo sobie wyobraża? Czy ten. który Bóg przeznaczył Swojemu świętemu Synowi. ani też być ofiarą bezlitosnego ataku. To on prosi. bowiem jest związany ze swym więźniem. Lekcja 193. ponieważ w ten sposób również siebie uwalniasz.”. Być może lepiej byłoby więc przetłumaczyć to jako „Wszystko jest lekcją. Tylko przebaczenie może przekonać Syna aby przyjrzał się znowu swojej świętości. czego doświadczamy. na której teraz Słowo Boże może zastąpić napisane tam poprzednio bezsensowne symbole. ale tak bliskie przebudzeniu. On jest takim. iż rozumiemy. co myślimy. Tylko przebaczenie może przywrócić pokój. kogo widzi. staje się twoim zbawicielem od więzienia śmierci. jakim go stworzył Bóg. I dlatego od wolności tego strażnika zależy droga do wolności ich obu. może być wolny? Strażnik więzienny nie jest wolny. Nie odmawiaj mu. abym się nauczył. a zobaczysz. kto wydaje się kusić cię. Ta droga jest prosta. podstawę cierpienia.”. na ziemi. czy też być wolnym. dzięki któremu zostaje przezwyciężony strach śmierci. Jesteśmy zagubieni we mgle zmieniających się snów i przerażających myśli. Twoją funkcją tu. czego On nie rozumie. co nam się zdarza. byś się rozzłościł. stają się tym światem. a czy jest wtedy miejsce dla przerażenia? Czy mogłyby wciąż nękać lęki tego. o kim myśli. Gdy gniew od ciebie odejdzie. lub zostanie odsunięty. A ty jesteś tym. że stanowisz z nim jedność.

Nikt nie może się wiecznie ukrywać przed prawdą tak oczywistą. których Bóg chciałby. I chciałby On. bądź pewien. że wszelka rozpacz. Każda lekcja ma główną myśl. taką samą w nich wszystkich. czemu Jego Syn chciałby zaprzeczyć i zapewnia na zawsze bezpieczeństwo jego bezgrzeszności. by wytarta została każda łza i żeby żadna się już nie przelewała. Jego Syn nie pamięta kim jest. lub co jakiś twój brat widzi błędnie. że je widzi. Widzisz je we właściwy sposób. Chciałby ci pomóc przebaczyć sobie. Bóg nie postrzega sprzeczności. Czy chciałbyś się teraz wyrzec swojego własnego zbawienia? Czy chciałbyś doznać niepowodzenia w uczeniu się prostych lekcji. Ale Bóg by chciał. gdy jesteśmy kuszeni by wierzyć. ponieważ lekcja jest tak prosta. że ból jest rzeczywisty. wszelkiego cierpienia. Chciałby zagwarantować. wszelkie cierpienie nie wydaje się być tylko brakiem przebaczenia. Kto odpowiada na to. a zobaczysz to inaczej. że czyni nauczanie pewnym. które kończą sen o grzechu i uwalniają umysł od strachu. To są słowa. Mimo to. To są te lekcje. ani jednego ciernia czy gwoździa. ale nierzeczywiste. które uczą. To są słowa. kiedy widzisz błędnie. a jednak jest rozpoznawana tak łatwo w każdej z nich. Bóg w ogóle nie postrzega. aby jego święty odpoczynek pozostawał spokojny i niezmącony żadnymi troskami. Jak możesz mówić te słowa. ażeby on nie zapomniał Jego Miłości i wszystkich darów. poprzez które postrzeganie staje się prawdziwe i wystarczająco piękne. których Bóg chciałby. Ta treść jest do tego stopnia identyczna. wszelkiego twojego bólu. że w końcu nie można jej odrzucić. który by ranił Jego świętego Syna w jakikolwiek sposób. jeśli tylko ktoś chce tą prostą lekcję tam ujrzeć. której powinien się nauczyć? Czy ból wydaje się tobie być postrzegany jako prawdziwy? Jeśli tak. A zatem potrzebuje on Tego. obejmując różne postaci i różne tematy. To są słowa. lub ktoś inny błędnie postrzega lekcję. którymi umysł kieruje. że może zniknąć wszelki ból i Syn Boga może sobie Go przypomnieć? Wszystkie rzeczy są lekcjami. Oto ona: Przebacz. Kto może dokonać korekty jego błędnego widzenia i dać mu widzenie duchowe. a śmierć. poprzez które zbawienie przybywa do całego tego świata. która ukazuje się w niezliczonych formach.190 wzrastające w swym rozmiarze. w wiecznym domu. którego On kocha. Jednak Jego Syn wierzy. jest on Tym. jakie Jego Miłość z sobą przynosi. Jest pewne. Jest On Tym. które wydawały się mieć moc nad tobą. wraz z którymi kończy się wszelka pokusa. Kto daje środki. niezależnie od jego formy. On nie chciałby pozostawić jakiejś nieprzebaczającej myśli bez korekcji. abyś się nauczył. zamiast życia. aby światło Nieba mogło mu przyświecać. staje się naszym wyborem? Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. Przebacz. takich lekcji. Jego Wola odzwierciedla je wszystkie i one odzwierciedlają Jego kochającą życzliwość wobec Syna. Czy nie mamy się uczyć mówić tych słów. abyś cierpiał. Jego Wola dostarcza zatem środków gwarantujących jej wypełnienie. Sama forma jest zmienna. jakich Niebiański Nauczyciel ci udziela. Taka jest Jego Wola. a idea winy nie jest już więcej przedmiotem czci. wiecznie rozprzestrzeniające się w radości pełnego stwarzania i w pełni w Nim bezgraniczne. kiedy zrozumieliśmy ich moc uwolnienia wszelkich umysłów z niewoli? To są słowa. a zobaczysz to inaczej. które Duch Święty wypowiada w obliczu wszystkich twych trosk. abyś się nauczył. które przyprowadzi go z powrotem tam. oczywiste. co postrzega ból oczami. co widzisz. kiedy utrzymujesz te słowa w pełni swej świadomości i nie zapominasz zastosować tych słów do wszystkiego. w którym znajduje on opiekę. Albowiem Bóg pragnie. że tej lekcji się nie nauczyłeś. One są w swej podstawowej treści takie same. Jednak właśnie taka treść kryje się pod ich formą. żeby każdą łzę zastąpił śmiech i żeby w ten sposób Jego Syn stał się znowu Powrót do spisu treści . Tak więc Bóg nie chciałby. I wówczas w twym umyśle pozostaje w ukryciu coś nieprzebaczonego. To są słowa. ani by żadna nie czekała na swój wyznaczony czas by spaść. gdzie ustaje postrzeganie. w zależności od okoliczności i wydarzeń. które dają tobie moc nad wszystkimi wydarzeniami.

Prawda jest Jego przesłaniem. by służył ci zgodnie ze swym prawdziwym celem i nie pozwól by było go mniej. próbować przezwyciężyć tysiące pozornych przeszkód do osiągnięcia pokoju. który przekazujesz temu światu. A w miarę ćwiczenia pomyślmy o wszystkich rzeczach. które zamykały mu drzwi do wolności. W żadnej chwili nikt nie może nawet umrzeć. Gdyż teraz chcielibyśmy pośpiesznie powstać i udać się w stronę domu naszego Ojca. które mijająca godzina przyniosła. Dzisiejsza idea stanowi następny krok w kierunku szybkiego zbawienia i jest to rzeczywiście gigantyczny krok! Ten krok obejmuje tak wielką odległość. w ciągu jednego dnia. prawda jest Jego nauczaniem. myśli o grzechu i spustoszenie spowodowane winą.191 wolny. W żadnej chwili smutek nie może być umieszczony na tronie. Twoje stopy dotarły już do trawnika. Daj z siebie wszystko co możesz. że po jego wykonaniu jesteś już niedaleko Nieba. spędź trochę czasu dziś i w dniach. W ten sposób łatwo zostają poluzowane łańcuchy czasu. Wszystkiemu. tak więc powinny być również jednością dla ciebie. która po niej następuje. byś dla niego wykonał. Jednak w tym świecie. jeszcze jedną minutę. postępujący upływ Powrót do spisu treści . ponieważ go otrzymałeś. Dajmy je wszystkie Temu. że one wtedy znikną. by oddawać mu cześć. jest to ciche miejsce. A wtedy pozostaniesz nieograniczony. tak jak utrzymuje twą przeszłość i teraźniejszość. w pokoju wiecznym. by nimi zawładnąć i trzymać z dala od uzdrowienia. Jesteś wówczas zbawiony i twoje zbawienie staje się w ten sposób darem. już Mu daną. Lekcja 194. mając pewność co do jego podjęcia. Składam przyszłość w Ręce Boga. Co godzinę. wraz z tą następną. Kto zna taki sposób patrzenia na te rzeczy. aby ją wznieść do Nieba. jest czasem twego uwolnienia od smutku. One są dla Niego jednością. każdej trosce i każdej formie cierpienia powtarzaj te same słowa. Ten końcowy krok wykona Sam Bóg. Bóg utrzymuje twoją przyszłość. niż trzeba do zaspokojenia twej najgłębszej potrzeby. wszelkie mroki depresji. co mówi tobie o przerażeniu. odpowiadaj w ten sposób: Przebaczę i wtedy to zniknie. każda chwila dana Bogu przelotnie. W żadnej chwili nie odczuwa się wtedy depresji. który otwiera bramy Nieba i przynosi wreszcie na ziemię Miłość Boga Ojca. gdzie doświadczasz pokoju i oczekujesz na końcowy krok Boga. które zachowywaliśmy po to. Jak bardzo oddaliliśmy się już od ziemi! Jak blisko naszego celu już znaleźliśmy się! Jak krótko będzie jeszcze trwać nasza podróż! Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. I próbuj ją zastosować do wydarzeń. Rano i wieczorem poświęć tyle czasu ile możesz temu. który wita cię przy bramie Nieba. A wtedy będziesz miał klucz. bólu i nawet samej śmierci. w świecie czasu. I tak. Każdej obawie. Czas nie po to został wytworzony. Będziemy dziś. Użyj go dziś zgodnie z jego celem. wszelkie czeluście piekła. które nadejdą. o które On prosi cię. Oto lekcja. której Bóg chciałby cię nauczyć: Istnieje sposób patrzenia na wszystko jak na kolejny krok w Jego kierunku i w kierunku zbawienia tego świata. Pozwól by łaska szybciej do ciebie przybyła. Szliśmy tam zbyt długo i nie będziemy się już dłużej ociągać. Gdy zaakceptujesz dzisiejszą ideę. jeszcze jedną chwilę. Niech żadna godzina nie rzuca swego cienia na tą. mając swój cel w zasięgu wzroku i przeszkody za sobą. wówczas wykroczysz poza wszelki niepokój. To Swoich lekcji Bóg chciałby nas uczyć. uwolnisz ten świat z więzienia. Nie próbuj jej powstrzymywać przez jeszcze jeden dzień. Nie odmawiaj tych małych kroków. przez rozluźnienie ciężkich łańcuchów. tak aby następna godzina była uwolniona od tej poprzedniej. a nawet trochę więcej. nie doświadcza się bólu i nie postrzega się straty. na ćwiczenie lekcji przebaczenia w postaci ustanowionej na ten dzień.

Jeśli pojawi się w naszym umyśle jakaś nieprzebaczająca myśl. I próbuje osiągnąć z tego powodu zadowolenie. nawykiem w twym repertuarze rozwiązywania problemów. Lekcja 195. Tak więc każda chwila. Ten świat nie jest już dłużej naszym wrogiem. że jest zbawiony. Albowiem w Bożych Rękach nasz spoczynek jest niezmącony. do których się odwołał. którą idę z wdzięcznością. by dokonał dla nas wyboru. odnalazł swą drogę do pokoju w teraźniejszości i do pewności opieki. która kieruje twym umysłem. że przez to ten świat nie odniósłby żadnych korzyści i każde żyjące stworzenie nie zareagowałoby na to uzdrowionym postrzeganiem? Kto powierza siebie Bogu. staje się tą chwilą. Powrót do spisu treści . Miłość jest drogą. w której upływa swym bezlitosnym. kto składa swą przyszłość w kochających Rękach Boga? Co może być powodem jego cierpienia? Co może wywołać w nim ból lub przynieść doświadczenie utraty? Czego może się bać? I na co może on patrzeć oprócz miłości? Albowiem ten. by ją sobie przyswoić. Jakież zmartwienie może dręczyć tego. Teraz jesteśmy rzeczywiście zbawieni. Gdy czegoś zapomnimy. nigdy nie zabraknie mu możliwości naprawy tego błędu. którzy patrzą na ten świat niewłaściwie. a cierpienie zastąpione śmiechem i szczęściem. gdyż postanowiliśmy. Ma swobodę ponownego wyboru. by współdzielić jego świętość. że złożyłeś w Jego Ręce również przeszłość i teraźniejszość. będzie wkrótce zastąpiona przez refleksję miłości.192 czasu wciąż wydaje się prawdziwy. rozprzestrzeniasz to. Złóż więc swą przyszłość w Rękach Boga. Jest szaleństwem składać podziękowania za cierpienia. sposobem szybkiej reakcji na pokusę. Kto sprawił. co jest teraźniejszością uwolnioną od swej spuścizny zmartwienia i nieszczęścia. którym ona naprawdę jest. ponieważ ten drugi wydaje się cierpieć bardziej niż on. I gdy doznajemy pokusy by atakować. gdy popełnił błędy. a to. a my mamy pewność. dzięki którym wszelki ból jest uzdrowiony. składa także cały ten świat w jego Ręce. nie mogliby odmówić podjęcia kroków. Odkłada on na bok chore iluzje tego świata wraz ze swoimi i oferuje zarówno sobie jak i temu światu pokój. I gdy nauczysz się postrzegać zbawienie we wszystkich rzeczach. Uwolnij przyszłość. nie wahałbyś się dać z siebie tak wiele skoncentrowanego wysiłku. Albowiem w ten sposób przywołujesz ponownie pamięć o Nim. Kto stoi na straży naszego odpoczynku. aby uzyskać pocieszenie i bezpieczeństwo. zmiany swego zdania. który został uwolniony wraz z nim. jak tylko możesz. Czy myślisz. którzy są tylko częściowo zdrowi na umyśle. to postrzegać siebie jako lepszego od innych. gdy to światło. że inni mają do niej mniej powodów? I kto mógłby cierpieć mniej tylko dlatego. Jest pewny. Tak więc nie jesteś proszony o zrozumienie braku uporządkowanej kolejności wydarzeń. kiedy został oszukany. Jesteś tylko proszony by uwolnić swoją przyszłość i złożyć ją w Ręce Boga. odwołamy się do Tego. wówczas ten świat spostrzeże. Albowiem przeszłość przeminęła. gdy czas ucieka z niewoli iluzji. Wdzięczność jest lekcją trudną do nauczenia dla tych. Teraz jest on wolny i wszelka jego chwała promienieje na ten świat. co każdy z nich może uczynić. zastępując swe myśli o grzechu i złu prawdą o miłości. Nawet ci. który uwolnił się od wszelkiego lęku przez przyszłym bólem. że zniknęły wszelkie powody do żalu na całym świecie. które było w Bożym Synu ukrywane. Jeśli potrafiłbyś spojrzeć na tą dzisiejszą lekcję jak na uwolnienie. Kto oferuje ci środki. Wszystko. gdyż przeszłość nie będzie cię już więcej karać. A wówczas przekonasz się w swym doświadczeniu. na ten świat. że tylko dobro może nas spotkać. Jak żałosne i jak bardzo wyrażające dezaprobatę są takie myśli! Albowiem kto ma powody do wdzięczności tylko dlatego. a strach przyszłości stanie się teraz bez sensu. jest przekształcana w świętą chwilę. której ten świat nie może zagrozić. nieuniknionym biegiem. by był naszym przyjacielem. na opak. który pozostawia za sobą pokusę daleko w tyle. W miarę jak ona staje się myślą. czego się nauczyłeś. cierpiących więcej? Twoja Wdzięczność jest należna Temu. zostaje uwolnione by błogosławić ten świat. który naprawdę występuje w czasie. która była niewolnikiem czasu. Ale jest równie szalone zaniechanie podziękowań dla Tego. bólu i straty. nasze wątpliwości zostaną łagodnie rozproszone. że widzi innych. że chociaż jego postrzeganie może być błędne.

ponieważ ujrzysz. naszą pełnię. Nie porównujmy siebie z nimi. jak kochająca jest twoja Jaźń. ale szczerze. czym jesteś. Twój brat jest twym „wrogiem” ponieważ postrzegasz w nim rywala. ponieważ w przeciwnym razie składalibyśmy podziękowania za nic i doznalibyśmy porażki w rozpoznaniu darów Bożych dla nas. podczas gdy coś innego będzie wciąż zniewolone. bez opieki i bez troski o naszą przyszłość. Dziś uczymy się myśleć o wdzięczności zamiast o gniewie. poprzez bycie tak bardzo kochającym. Jakie jeszcze przeszkody dla pokoju pozostają? Strach przed Bogiem jest wreszcie usunięty. przerażonych i tych. ale teraz już postrzegane. któremu tak mało pozostało z tego. ani osłabić czy zmienić naszej funkcji dopełnienia Tego. I radujemy się z tego. złośliwości i zemście. Bowiem. że jesteś Jego Własnym dopełnieniem i że stanowisz wraz z Nim Źródło miłości. oprócz czarnej rozpaczy. naszemu Ojcu. Twoja wdzięczność dla niego stanowi jedność z Jego wdzięcznością dla ciebie. które mogłyby zmniejszyć naszą całkowitość. Jeśli odmawiamy rozpoznania tego. Niech zatem nasi bracia oprą swoje zmęczone głowy na naszych barkach. Teraz życzysz sobie już jedynie zemsty. będziesz w pełni wdzięczny. który jesteś Jego Synem. które ukazuje nas w miejscu bezlitosnej pogoni. Gdyż wdzięczność jest tylko pewnym aspektem Miłości. co dzierżył w swych dłoniach. że twój brat jest bardziej zniewolony niż ty. Wszyscy oni idą z tobą. Który Sam jest spełnieniem. że coś zostanie uwolnione. Wdzięczność staje się jedną myślą. ponieważ w ten sposób oddzielamy ich od naszej świadomości jedności. A zatem nie możemy postanowić nie zważać na pewne rzeczy. którzy podążają drogą nienawiści albo kroczą ścieżką śmierci. tak bezużyteczny jak ty. Czy może być coś większego niż to? Nasza wdzięczność utoruje drogę do Niego i skróci czas naszej nauki bardziej. którą zastępujemy te szalone spostrzeżenia. byś rozwścieczył się z tego powodu. Miłość nie dokonuje porównań. by uciekli z więzienia przez drzwi. ani też nie byłoby rozsądne. Dziękujemy naszemu Ojcu tylko za jedno: za to. ubogich. nie mamy wtedy prawa do naszej goryczy czy żalu i do takiego postrzegania samych siebie. Bóg się o nas zatroszczył i nazywa nas Synem. gdy odkładamy na bok porównania. za to. tak gorzkiej i tak nieustępliwej. Składamy dzięki Bogu. Bóg dziękuje tobie. Twa wdzięczność dla Boga nie jest spowodowana tym. Teraz możesz tylko próbować go powalić. jaką z nimi współdzielimy i jaką oni muszą współdzielić z nami. za to. Kiedy w pełni przebaczysz. dla słabych. jeśli ma łączyć się z miłością. przedtem nie zauważane.193 którymi On kieruje i podążania drogą. Starożytne drzwi znów obracają się. Dziękujemy za nich. że nie jesteśmy oddzieleni od wszystkich żywych istot i zatem stanowimy jedno z Nim. gdy odpoczywają przez chwilę. długo zapomniane Słowo ponownie odbija się echem w naszej pamięci i nabiera wyrazistości. która prowadzi nas do Boga. Wdzięczność towarzyszy miłości i tam gdzie istnieje jedno z tych uczuć. którą chcielibyśmy odnaleźć. niż mógłbyś nawet zamarzyć. że on wydaje się być bardziej wolny. jak i tobie w twoich. w miarę jak pojawia się w nas ponownie chęć. stając przed nami otworem. Powrót do spisu treści . którą On im wskazuje. I pozwól. Któż bowiem może się targować w imię miłości? Zatem dziękuj. którzy wyswobodzą się wraz z tobą. którzy cierpią z powodu zimna i głodu lub dla tych. A wdzięczność może być tylko szczera. a jednak trzymać wciąż inne rzeczy pod kluczem jako „grzechy”. konkurującego z tobą w osiągnięciu pokoju. którzy opłakują stratę i odczuwają pozorny ból. Nigdy tak nie będzie. że w nas wszystko odnajdzie swą wolność. który zabiera ci radość i nie pozostawia ci nic. że wszystko zyskało prawo do miłości. nienawiść ulega zapomnieniu. Krocz więc z wdzięcznością tą drogą miłości. że nie pozostawia żadnej nadziei. gdzie jesteśmy nieustannie zadręczani i bezmyślnie miotani. Dziękujemy wszystkim żyjącym istotom. ta droga wreszcie otwiera się dla nas. grabieżcę. by poległ wraz z tobą. tam musi być i drugie. Albowiem miłość nie może podążać żadną drogą oprócz drogi wdzięczności. że nigdy nie mogą powstać żadne wyjątki. a zatem idziemy drogą. Albowiem jeśli potrafimy poprowadzić ich do pokoju drogą. która jest źródłem wszelkiego tworzenia. aby słuchać. Jest nam dane wszystko. że jesteś tym. a my przebaczamy bez rozróżnień. by w twej wdzięczności znalazło się miejsce dla tych.

kto uważa. że nie jesteś żadnym ego. Kiedy to stwierdzenie zostanie przez ciebie dobrze zrozumiane i w pełni uświadomione. następne kroki będą już łatwe. że będzie cię ścigał i że się zemści na tobie. Nie będziesz wierzyć. w stronę myśli o wolności i o życiu. dzięki łasce Bożej może stać się w jednej chwili. że tracisz wszelką Powrót do spisu treści . Nie dostrzeże on wtedy jej głupoty lub może nawet jej nie zauważy. które ma być ukrzyżowane. Ani też nie będziesz potrzebował ukrywać się w przerażeniu. że jego bezpieczeństwo jest twoim własnym bezpieczeństwem i że poprzez jego uzdrowienie ty zostajesz uzdrowiony. że strach jest spowodowany czymś zewnętrznym. że jesteś ciałem. jaką wskazuje nam zbawienie. której się najbardziej boisz. W idei. w co najmniej takim stopniu. że możesz atakować drugiego i być samemu wolnym. W ten sposób niewątpliwie także uczysz swój umysł. Jest taka chwila. jak nie piekłem? Kto mógłby wierzyć. Jeśli możesz krzyżować tylko siebie. można odnaleźć bezgraniczną litość. by zabrać mu życie i go unicestwić. Ta rzecz. Będziesz wolny od tej szalonej wiary. można z pewnością usłyszeć pieśń zbawienia. którą dziś ćwiczymy. Ale ty możesz nauczyć się właściwie pojmować takie głupie zastosowania tej prawdy i odmówić im sensu. gdy przerażenie wydaje się opanowywać twój umysł tak mocno. nie ma żadnej nadziei. Do tego nie jest potrzebny czas. A Bóg. Ale wówczas musi ono doznać niepowodzenia w zrozumieniu tej prawdy. aby zachować swoje kłamstwa. że to musi być całkowicie niemożliwe. ani czynić swego ciała niewolnikiem zemsty. aby zmniejszył się twój strach przed odwetem i by powróciła do ciebie odpowiedzialność. ponieważ ego. nie możesz dostrzec. którą będziemy dziś ćwiczyć. Nie możesz już wtedy wierzyć. niż poprzez swoje własne myśli. że jego Ojciec jest jego śmiertelnym wrogiem. Idea ta może faktycznie wydawać się oznaką. że nie można nigdy uciec od kary. Jesteś silny i to jest siła. Dopóki tego nie zmienisz. jak w idei. wykonując każdy krok w wyznaczonej kolejności. żebyśmy mogli szybko podążać drogą. przez co poddanie jej w wątpliwość stanie się niemożliwe. jaki wydają się mieć. że jesteś słaby i ograniczony. Gdyż to. której chcesz. którą się w taki sposób posługuje. jednego po drugim. Trzeba tylko chęci. Jednak w nich leży twoje zbawienie. w miarę jak umysł będzie wyzbywał się swych ciężarów. Jesteś też wolny i zadowolony z tej wolności. że to tylko twoje myśli przynoszą ci strach i że twoje uwolnienie zależy od ciebie. że nie jest możliwe. co wydaje się wymagać tysiąca lat. ponieważ bałeś się swojej siły i wolności. w obliczu śmiertelnego lęku przed Bogiem. że ta myśl jest prawdziwa. oddzielonym od niego i czyhającym tylko na to. Wtedy możesz już przynajmniej rozważać. już dłużej cię nie zwiodą. Albowiem sposoby. że atakując swego brata ocalasz samego siebie. bez strachu przed piekłem w swym sercu? Właśnie w taką postać szaleństwa wierzysz. którego zamyślałeś wygnać. Myślałeś. Bowiem kiedy już zrozumiesz. wówczas nie zraniłeś tego świata i nie musisz się zatem obawiać. Aby w ogóle ją zakwestionować. że możesz przeprowadzać ataki na innych i sam uciec. trzeba zmienić jej formę. Dopóki przynajmniej nie zrozumiesz.194 Lekcja 196. Podejmijmy dziś ten krok. Nie będziesz się atakować i uświadomisz sobie. A czym jest to. może być z powrotem powitany serdecznie w tym świętym umyśle. jak możesz od tego uciec? Strach przed Bogiem jest rzeczywisty dla tego. czy chcesz podążać tą bolesną drogą. że strach przed Bogiem jest prawdziwy. Ponura. Ale naprawdę powstała tylko z przekonania. którego On nigdy nie opuścił. za którym skrywa się projekcja. Dzisiejsza idea jest krokiem podejmowanym w celu wyprowadzenia nas z niewoli i doprowadzenia do stanu doskonałej wolności. szybko cytuje tę ideę jako prawdę. strach przed Bogiem musi zniknąć. jest twoim zbawieniem. Mogę krzyżować tylko siebie. choćby tylko w pewnym zakresie. gdy postrzega jakieś zagrożenie. Jeśli podejmiesz ten dzisiejszy krok. patrząc poza wszystkie myśli o ukrzyżowaniu i śmierci. nie będziesz próbował się ranić. I zrozumiesz wtedy. jeśli akceptujesz przerażającą myśl. byś został zraniony inaczej. Może ona wydawała się być zbawieniem. za pomocą których ego zniekształca prawdę. ogarniającą wszystko swą niezawodną ochroną. Będziemy wówczas podążać naprzód dość szybko. I będziesz postrzegać w dzisiejszej idei światło zmartwychwstania. przygwoździła cię do krzyża. Dopóki ta zmiana nie zostanie przeprowadzona. beznadziejna myśl. że atakowanie kogoś innego jest tylko atakowaniem siebie. Może z początku nie zrozumiesz.

źródłem strachu. Twoje dary muszą być przyjmowane z czcią. aby zbawił cię od iluzji przez Swoją Miłość. gdzie są dawane. nazywając Go Ojcem. nieograniczone. żeby mogły być trwałą ofertą wdzięcznego serca. Jak życzliwa i litościwa jest dla ciebie ta idea. dopóki nie przestaniesz widzieć winy i zbawienia jako jedności i nie zaczniesz kojarzyć wolności ze zbawieniem. Powrót do spisu treści . Zaprzecz swojej sile. którego się bałeś. I nie będziesz mógł opuścić tego więzienia i przypisać sobie siły. że to co zostało ci dane. że twoje dary wydają się być utracone i bezskuteczne. jeśli będziesz przebaczać tylko po to. Jeśli ktoś inny myśli. I w ten sposób jakiś bóg. ponieważ jego uwolnienie może być tylko odzwierciedleniem twojego. Albowiem strach przed Bogiem zniknął. przez chwilę. byś mógł osiągnąć tę chwilę i przejść przez nią szybko. stał się twym śmiertelnym wrogiem. rozprzestrzeniające miłość i powiększające twą niekończącą się radość. że dary Boga są ci pożyczone tylko na krótki czas. Dokonujesz prób bycia życzliwym i przebaczającym. która łączy się z twoim umysłem w wyrażaniu tobie wdzięczności. co ich myśli mogą sprawić. do chwili gdy On znowu ci je wyrwie poprzez twą śmierć. że boisz się samego siebie. że istniał jakiś zewnętrzny wróg. Kiedy strach przed Bogiem odchodzi. Ale twe podziękowania należą się również tobie. Tu jest drugi krok. Czy właśnie to chciałbyś zaprzepaścić. jest w tobie postrzegany morderca. co należy do Boga. Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność. którzy nie wiedzą. wówczas nie ma to znaczenia. I dlatego też myślisz. będziesz myśleć. Twa wdzięczność jest wszystkim. czego twe dary wymagają. raz na zawsze. Lekcja 197. jaki podejmujemy. tylko ciebie twój umysł może próbować krzyżować. a każdy dar jest dawany Jemu. jeśli tylko nie spotykasz się z wdzięcznością i nie jesteś hojnie obdarowywany podziękowaniami. do czasu. to na pewno cię zabije. Jednak w tej chwili jest również taki czas. Jednak. Ale gdy nauczysz się przebaczać grzechy. gdyż jest ona twym uwolnieniem. kiedy sobie uświadomisz. wieczne. Świat musi ci dziękować. będący na zewnątrz ciebie. Wydawało się wówczas tobie. Módl się. w którym przychodzi zbawienie. I to.195 nadzieję na uwolnienie się od niego. by znowu zaatakować. że Boże dary są w najlepszym razie pożyczkami. Nie ma też znaczenia. że twoje dary są bezwartościowe. bo może być dany tylko tobie. twój umysł będzie siebie postrzegał podzielonym. kto otrzymał te dary. kiedy będzie wreszcie mógł cię zabić. które dałeś. uderzając do wewnątrz. kto je czci i składa im odpowiednie podziękowania. zostało odebrane. by ta chwila mogła wkrótce nastąpić – (może) dzisiaj. Postrzegaj siebie jako ograniczonego. by uwolnić twój umysł od wiary w zewnętrzne siły wymierzone przeciw twym własnym. że atak mógł nastąpić i być kierowanym z zewnątrz. niezmienne. to wówczas nigdy nie pomyślisz. dane na zawsze. że nie zostały uczczone? To właśnie ty jesteś tym. postrzegając je jako połączone. poprzez odebranie z powrotem swoich darów tylko dlatego. Czy chciałbyś je z powrotem zabrać. że kiedy On uderzy w ciebie. którą dziś ćwiczymy! Powitaj ją tak jak powinieneś. Istnieje taka część jego umysłu. kiedy On je z wdzięcznością zaakceptował? Bóg błogosławi każdy dar. a wówczas słabość musi stać się dla ciebie zbawieniem. Każda myśl Boga jest z tobą i wspiera cię. A ty możesz wezwać Go. Oddal się od strachu i podążaj w stronę miłości. który Mu dajesz. One są otrzymywane tam. Gdy odbierzesz komuś dary. Jednak ty nigdy nie uświadomisz sobie. że jego dary są pewne. skupiony na nakładaniu na ciebie kary. żeby nie zostały z powrotem odebrane. Jednak twoje odkupienie również będzie pochodzić od ciebie. który chciałby pozbawić cię środków obronnych. dopóki wierzyłeś. Ale to było dopóty przed tobą ukryte. musi być jego własnością. kiedy proponujesz mu uwolnienie od twych iluzji. które postrzegasz na zewnątrz siebie. która zostaje odnaleziona i w pełni rozpoznana. Istotnie. pewnie i na zawsze. a siebie Jego Synem. uwolnionego na zawsze od piekła. poszukując w nich siły i domagając się od nich siły. Poprzez twą wdzięczność są przyjmowane powszechnie i z wdzięcznością uznawane przez Serce Samego Boga. Jednak tą swoją życzliwość i wdzięczność obracasz znowu w atak. a kraty stają się twoim domem. Jak łatwo mogą pomylić Boga z winą ci. ponieważ to ty jesteś tym. wówczas nie ma już przeszkód do osiągnięcia świętego pokoju Boga. aby zagwarantować. Teraz. a w najgorszym razie oszukańczym podstępem. niecierpliwie oczekujący twojej śmierci.

jakim stworzył cię Bóg. gdy zapomniałeś funkcji. Jego Byt w Jego Ojcu jest bezpieczny. Ich wdzięczność dla wszystkiego. To jest sen. ponieważ jesteś Nim. Ale nie myśl nigdy. możesz być zraniony. Takie jest prawo. wszelka wdzięczność należy się tobie. Sam w sobie nie jest prawdą. Powrót do spisu treści . To. ponieważ Ich Wola jest Jedna. Jeśli potępiasz. Dziękuj za to swej Jaźni. że stanowią Jedność. które rządzi postrzeganiem. a te. Przebaczenie jest iluzją. Ranienie nie jest możliwe. jaką przydzielił ci Bóg. która jest odpowiedzią na wszystkie inne iluzje. że potępiam. gdzie musi być prawda. prowadząc do niej z pewnością Samego Boga. to dostajesz”. A jednak iluzja wytwarza iluzję. Rani mnie tylko to. Jeśli przebaczasz. z wyjątkiem tej jednej.196 Albowiem śmierć nie będzie miała wtedy dla ciebie znaczenia. W ten sposób stajesz się wolny. dopóki nie odłożysz go jako rzecz bezwartościową. Ale wskazuje kierunek. Jak mogłaby istnieć inna droga. Nie możesz przysłonić światła swej doskonałości. święty Synu Boga. która wyprowadza z nieszczęścia. Lekcja 198. która jest jej częścią. Przebaczenie likwiduje wszelkie inne sny i chociaż samo jest snem. Ponieważ będąc takim. czym jesteś. to mogą być tylko Jej Myśli. 37 Tego rodzaju sen jest nazywany „świadomym snem”. spierać się z nią. Bądź wdzięczny za wszystkie niezliczone kanały. kto żyje. Który daje zbawienie i przyjmować Jego dary z wdzięcznością? Czyż nie jest czymś bardziej dobrym dla ciebie słuchać Jego Głosu i uczyć się tych prostych lekcji. zawierasz w swej Jaźni wszystko. Potępianie jest zatem niemożliwe w świetle prawdy. iż „to co dajesz. ponieważ jest to sen o przebudzeniu37. niepożądaną i nieprawdziwą. W twym sercu jest złożone Serce Boga. Jeśli możesz potępiać. co Oni stworzyli. muszą się się mnożyć tysiąckrotnie. Jednak my musimy sobie radzić przez pewien czas ze skutkami potępiania. w którym Syn Boga zdaje sobie sprawę ze swojej Jaźni i ze swojego Ojca. współdzielone przez Nią wraz z świętymi Myślami Boga. na co potępianie wydaje się wpływać i co wydaje się być jego skutkiem. że ta jedna musi być błędna. której sobie odmówiłeś. nie rodzi już innych snów. Przebaczenie jest jedyną drogą. nie ma końca. Przebaczenie jest końcem snów. Z wyjątkiem jednej. Wszystko co czynisz jest Jej dawane. Zyskaj teraz wdzięczność. wiedząc. kto by był poza twą Jaźnią. Jesteś Jemu drogi. które wydawała się powodować. w ogóle się nie zdarzyło. A z powodu tego. Bądź wolny od wszelkiej niewdzięczności wobec każdego. które powiększają twą Jaźń. A jesteś wciąż takim. Dzięki tobie. Wszystko co myślisz. ponieważ wdzięczność jest częścią miłości. tysiąca innych możliwości? Czyż nie jest mądrzej cieszyć się. Wtedy iluzja niewątpliwie przestaje wywoływać skutki. ponieważ Ona jest wdzięczna tylko Bogu i składa Jemu podziękowania dla ciebie. zamiast próbować lekceważyć Jego słowa i zastępować je swymi własnymi? 36 Przypomnijmy. czynisz się więźniem. kto dopełnia twą Jaźń. że On kiedykolwiek zaprzestał składania ci podziękowań. poszukiwać tysiąca innych dróg wskazujących na to. może być teraz użyte przeciwko tobie. że Kurs cudów głosi prawo. których On chciałby nauczać. bowiem każdy musi w Nim żyć i poruszać się. Ale w tej jednej wszystkie inne się kończą. Albowiem wierzyłeś. który dałeś36. Wiedza tego prawa nie rozumie. ponieważ wiedza jest oparta na wolności. Składaj podziękowania w miarę jak je otrzymujesz. Iluzja wytwarza iluzję. które dla siebie ustanowiłeś. Wraz z zakończeniem tej wiary kończy się na zawsze strach. A nie ma nikogo. Wszystkie iluzje. uwalniasz się. jakim zostałeś stworzony. ponieważ wolność jest twoim darem i teraz możesz już przyjąć ten dar. że możesz ranić i to prawo. Chrystus jeszcze przyjdzie do każdego. że trzymasz odpowiedź na wszystkie swoje problemy w swych rękach? Czyż nie jest rozumniej dziękować Temu. tak jakby one naprawdę zaistniały. poza wszelkie cierpienie i ostatecznie oddala śmierć. kiedy właśnie ta jest zgodna z planem Samego Boga? I dlaczego chciałbyś się jej sprzeciwić. zostaną usunięte.

którego Bóg zawsze zna jako Swojego jedynego Syna. bowiem ujrzeć Syna znaczy poznać Ojca? W tym duchowym widzeniu Syna. Kto mógłby dawać mu prezenty. Nie jestem ciałem. Wszelkiego rodzaju sny są zawsze dziwne i obce prawdzie. Zaakceptuj tą jedyną iluzję. Jego słowa przynoszą zbawienie. całe błogosławieństwo i całą radość. gdzie poprzednio widziałeś Ich krew. gdy tylko w tym jedynym śnie pojawi się wreszcie odsłonięte oblicze Chrystusa. że przebaczam.197 Jego słowa działają. A gdy te słowa ucichną. Bądź łaskawy dla Obu. gdzie przedtem była szalona gonitwa myśli. że potępiam. Niechaj będzie więc dziś świętowany zarówno na ziemi. Teraz cała powierzchnia ziemi lśni spokojnym światłem. Kto jest tak do niego podobny. a atak wydaje się usprawiedliwiony. teraz nas nie porzuci. która nie potrafiłaby ukryć jakiejś nieprzebaczającej myśli. Teraz jest spokój tam. przenoszący wszelkie iluzje na drugą stronę? Dziś ćwiczymy pozwalanie na to. Powrót do spisu treści . Teraz na całym świecie zapanowała cisza. I teraz pozostaje w tym śnie samo Słowo Boże. gdzie Synowi Boga i Jego Ojcu proponowana jest śmierć. Synowi Tego. że Oni ją przyjęli. nietknięty przez myśli takie jak te i nieświadomy żadnego potępienia. że kiedykolwiek wytworzyłeś. co jeszcze stałoby pomiędzy tym duchowym widzeniem i naszym wzrokiem. gdyż wtedy będzie pamiętane i kochane. Uwalnia mnie tylko to. Jest doskonały w swej świętości. A potem wszelkie utworzone symbole i wszystko co myślałeś. Prawda obdarza tymi słowami twój umysł. który Duch Święty ma dla ciebie. całkowicie znikną z umysłu. którzy słyszą Jego słowa. gdy wybaczasz winy. Ani też nie może istnieć taka forma bólu. a natychmiast przypomnisz sobie Niebo. jak nie prawda. Nie ma w nim potępienia. Przez chwilę tylko to może być postrzegane. Nie zapomnij dziś. w których wszystko wreszcie łączy się w jedność. zapomnisz o tym świecie i o wszystkich dziwacznych jego wierzeniach. że przebyliśmy tak daleką drogę i rozpoznaliśmy. mogłoby zawierać Myśl. Dzisiaj zbliżamy się jeszcze bardziej do zakończenia wszystkiego. Nie potrzebuje żadnych myśli o litości. że ujrzawszy Syna nie trzeba już postrzegać nic więcej. że w Bożym Synu nie ma potępienia. które przynosi ciszę niczym nie zakłóconego snu. Jednak wszystkie są jednym. jaką kiedykolwiek można odnaleźć na tej ziemi. że Ten. Jak głupia jest wiara. A co. Jego słowa zawierają całą nadzieję. twojego Ojca. I cieszymy się. przybędzie Słowo Boże. która ogłasza. że mógłbyś być potępiony i że święty Syn Boga mógłby umrzeć! Spokój twojej Jaźni pozostaje nieporuszony. Jego słowa są zrodzone w Bogu i przychodzą do ciebie wraz z zawartą w nich Niebiańską miłością. że nawet chwila nie oddziela tego pojedynczego widoku od samej wieczności. Ale jeśli spojrzysz znowu na miejsce. Kto nas tu przyprowadził. by przybyła wolność i budowała wraz z tobą swój dom. że Oni mogliby umrzeć! Jak głupia jest wiara. tak krótkim. które nie miały sensu. Albowiem są to słowa. abyś mógł odnaleźć klucz do światła i zakończyć ciemność: Rani mnie tylko to. jak i w twoim świętym domu. Jestem wolny. Być może myślisz. które w Nich upatrywałeś i ujrzyj swą niewinność promieniującą na ciebie z oblicza Chrystusa. Ten świat ma wiele pozornie oddzielnych. To jest ten dar od Boga. miejscem. ujrzysz zamiast tego cud. często odwiedzanych miejsc spotkań. kiedy wszystko jest jego? I kto mógłby śnić o przebaczaniu Synowi Samej Bezgrzeszności. że nie może istnieć żadna forma cierpienia. gdzie litość nie ma znaczenia. Teraz jest czas naszego wyzwolenia. Ten czas nadszedł. że możesz atakować! Jak szalone jest myślenie. Ci. które mogłoby wymagać przebaczenia. Lekcja 199. której przebaczenie nie potrafiłoby uzdrowić. która buduje do niej most. by zająć ich miejsce. widzisz wizję samego siebie i następnie znikasz na zawsze w Bogu. słyszą pieśń Nieba. Ten czas nadszedł dzisiaj.

Słyszę Głos. nie jest związany żadnymi uprzedzeniami czy z góry przyjętymi opiniami i ma również siłę i moc czynić wszystko. jakim jest. Ciało ma teraz jednoznaczny cel. ponieważ został on powierzony Źródłu miłości. Jestem wolny. Jesteś Synem Boga. który służy Duchowi Świętemu. Bądź dziś wolny. Jest ono częścią iluzji. kto chciałby szukać wolności w ciele. Albowiem On chciałby dać ci doskonałą wolność. nie podlega też prawom czasu i przestrzeni. którego jedynym celem jest myśl o wolności. kiedy już dłużej nie postrzega siebie w ciele. gdy mówisz: Nie jestem ciałem. umysł byłoby rzeczywiście łatwo zranić! Umysł. Przyjmij teraz zbawienie i powierz swój umysł Temu. Z tego powodu ciało wtedy jawi się jako forma użyteczna dla tego. jest ono wartościowym sługą wolności. Twoi bracia są w niej uwolnieni wraz z tobą. ten świat jest błogosławiony razem z tobą. I nieś tę wolność jako swój dar tym. które szukają wolności. jakie zostaną ci dodane. tak by stało się globalnym. żeby pomóc temu światu i nie zyskała również na darach. która uchroniła je przed odkryciem jego iluzoryczności. czego szukały. co umysł musi za jej pośrednictwem uczynić. A kto może się bać. który musi być osiągnięty zgodnie z Bożym planem. które dajesz? Duch Święty jest domem dla umysłów. w ciele. które pomaga przebaczeniu rozszerzyć się. To ciało stanowi rodzaj ograniczenia. A czy ty chciałbyś być zwolniony z przyjęcia darów. jak długo postrzegasz siebie jako ciało. która odnajduje swoje całkowite spełnienie w Bogu. którą Duch Święty obdarza cię dzisiaj. byś mu go powierzył. Do takiego umysłu nie mogą wtargnąć atakujące myśli. Zaakceptuj ten fakt i Powrót do spisu treści . Uczyń ją częścią każdej sesji ćwiczeniowej. Nie ma innego pokoju. gdy taką potrzebę widzi Duch Święty. Syn Boży nie będzie już więcej płakać i Niebo składa podziękowania za to. a strach nigdy nie może wstąpić do umysłu. jeśli żyje w Niewinności i tylko kocha? Jest rzeczą niezbędną dla osiągnięcia postępów w tym kursie. Czy nie chciałbyś powrócić do takiego zdania na swój temat? Zatem ćwicz dobrze tę myśl. ale codziennie. Nie ma myśli. gdzie jej znaleźć nie można. Poprzez tę ideę rozbrzmiewa wezwanie wolności na cały ten świat. jednoznacznej odpowiedzi danej umysłowi. jest zawsze i na wszelkie możliwe sposoby nieograniczony. szuka jej tam. On spoczywa w Bogu. Nie mając mocy zniewalania. W pozbawionej konfliktów. którzy wciąż wierzą. żebyś zaakceptował dzisiejszą ideę i by stała się ona tobie bardzo droga. który wytworzyło. Przywiązuj wielką wagę do dzisiejszej idei i praktykuj ją nie tylko dziś. I staje się doskonałe w służeniu takiemu niepodzielnemu celowi. doskonałą radość i nadzieję. o co się go prosi. że twoje ćwiczenia powiększają nawet jego radość. bezradne i przestraszone. Ogłoś swą niewinność.198 Wolność musi być dla ciebie niemożliwa tak długo. że dla ego jest ona całkiem obłąkana. W Nim odnajdują to. oprócz pokoju Boga. której ten umysł poszukuje w Duchu Świętym. Zaprzestań swych poszukiwań. która by przez to nie zyskała na swej mocy. jaką podejmujesz. Ono zatem staje się jakby pojazdem dla umysłu. ponieważ już go nie potrzebujesz. z wyjątkiem sytuacji. do którego jest mocno przywiązany i przez które jest osłonięty i chroniony. Nie znajdziesz pokoju poza pokojem Boga. Lekcja 200. Ego ceni ciało. wszechogarniającym celem. który przyłączył się do miłości. że są w niewoli ciała. ponieważ mieszka w nim i jest zjednoczone z domem. Niech miłość zastąpi ich lęki poprzez ciebie. Ciało znika. jest ono ukryte i tu może też zostać dostrzeżone takim. żyjesz wiecznie. żeby Duch Święty mógł wykorzystać twą ucieczkę z niewoli. Gdyby to była prawda. narzędziem. którzy postrzegają siebie jako istoty ograniczone. Tu. by uwolnić wielu z tych. który Bóg mi dał i tylko jemu mój umysł jest posłuszny. ciało mu teraz służy i to dobrze służy. a jesteś wolny. Bądź wolny. Będąc nieśmiertelnym. Ten. Który wzywa ciebie. Nie martw się. Umysł może stać się wolny. A Sam Bóg powiększa Swą Miłość i szczęście za każdym razem.

radości z bólu i Nieba z piekła. osiągnięcia zbawienia poprzez to. ani też nie pozwoli mu wiecznie uciekać i błąkać się poza swym domem. tak samo nie wytworzyłeś siebie. aby porzucić wszelką nadzieję odnalezienia szczęścia tam. musi ujrzeć świat. który może tylko oszukiwać? Jednak może się on nauczyć patrzyć na ten świat w inny sposób i odnajdywać w nim pokój Boga. Ale jest dane ci odnaleźć środek. Nie szukaj dalej. miłością a strachem? Nie ma innego pokoju. Opóźnienie może powstać tylko wtedy. w opozycji do Bożej Woli i do swojej własnej woli. który nie może wytworzyć sobie jakiegoś innego świata. że Niebo jest tuż przed tobą i możesz doń wejść poprzez drzwi. w którym ciała uznawane są za rzeczywiste. że stanowią prawdziwy. jest dana tobie wolność. Przebacz sobie wszystkie daremne wyobrażenia i nie szukaj już dłużej tego. Gdyż w Niebie jest nieznane. która wiedzie poza nią. a my tylko jego przyjmujemy i tylko jego chcemy. a ta ścieżka jest prosta. Ale pokój zaczyna się w tym świecie postrzeganym inaczej i prowadzi od tej nowej percepcji do bramy Nieba i dalej drogą. Nie gubmy dziś znów naszej drogi. Bóg jest niezawodny i poprowadzi nas kierując naszymi krokami. Tam. Idziemy do Nieba. Co sprawia przebaczenie? W świetle prawdy ono nie ma żadnej funkcji i nie sprawia nic. może prowadzić tylko do porażki. aby fałszywe było prawdziwym. gdzie droga jest wyłożona dywanem z liści fałszywych pragnień. oprócz pokoju Boga. Ojciec woła. które nie mają dla ciebie żadnego sensu. A ty patrzysz w górę i w stronę Nieba oczami ciała. daremne gonitwy. Gdy poprosisz o to. musisz zmienić swoje zdanie na temat celu tego świata. Nie istnieje dla ciebie nic innego do znalezienia oprócz pokoju Boga. Potrzebne jest tylko w piekle. kiedy wydaje się istnieć tylko wybór między sukcesem a porażką. chociaż zmierzałeś do uczynienia ich sensownymi. kiedy wystarczy tylko popatrzeć otwartymi oczami by spostrzec. Dziś nie szukamy bożków. Przybyłeś do miejsca. czynienia pokoju z chaosu. Ale jeśli chcesz znaleźć sposób ucieczki z niewoli. niż nieustanne poszukiwanie piekła. możesz tak łatwo poprosić o miłość. ponurej rozpaczy oraz poczucia beznadziejności i zwątpienia. które on sobie wymyśla. Pokój jest odpowiedzią na pozostające w konflikcie cele. bocznych drogach. gdy próbujemy błądzić. których poprzednio szukałeś. To jest końcowy etap. gdzie wolność spoczywa w pokoju Boga. ten drugi jest uznany za takiego. Niech pokój dziś będzie z nami. patrząc nań. Ty go nie wytworzyłeś. opadłych z drzew beznadziei. Czy może bowiem być coś głupszego. na szalone. gdzie musi pełnić ważną funkcję. szczęśliwą drogę prowadzącą do opuszczenia tego świata dwuznaczności i zastąpienia naszych wielu Powrót do spisu treści . Prośba o to. Nie odnalazłeś swego szczęścia w obcych miejscach i obcych formach. I to jest wszystko. Teraz nastaje cisza. Nie próbuj już więcej wygrywać poprzez stratę. możesz tylko wygrać. ponieważ ma On jednego Syna. gdzie oglądałeś tylko łańcuchy i żelazne drzwi. W nich nie można odnaleźć pokoju. ponieważ nigdy nie został stworzony. przez który każdy przejdzie. gdzie go nie ma. Ty nie należysz do tego świata. Mimo to. Zaprzestań swych poszukiwań. Prosisz wtedy tylko o porażkę. chyba że szukasz nieszczęścia i bólu. na bezsensowne podróże. Nie opuści Swego Syna w potrzebie. a każdego na tym świecie jako uwolnionego od twych pomyłek i szanowanego takim. do którego każdy musi wreszcie dojść. Ale gdy uwolnisz jednego. które się tak łatwo otwierają na twe powitanie? Przybądź do domu. który nie ma końca. jednak wierząc. Syn usłyszy. jakim jest. dzięki któremu ten świat nie wydaje się już dłużej nikomu więzieniem. czym wydaje się być świat poza Bogiem. Rozpoznajesz już wreszcie pokój i możesz już poczuć jego delikatny uścisk otaczający pocieszeniem i miłością twe serce i twój umysł. musi być spełniona. wartościowy cel? Któż mógłby mieć nadzieję na więcej. Pokój Boga jest nasz.199 oszczędź sobie udręki gorzkich rozczarowań. Jesteś tu obcym przybyszem. Albowiem odnaleźliśmy prostą. Teraz droga jest prosta. jakim jest. które służą ci tylko jeszcze tylko chwilę dłużej. Teraz te liście są pod twymi stopami. opadając łagodnie w kierunku mostu. która jest taka sama jak Jego. zostawiając za sobą ten świat. czego nie możesz znaleźć. Co mógłby on mieć nadzieję odnaleźć w takim świecie? Tego rodzaju świat nie mógłby być rzeczywisty. niepotrzebnie tracąc czas na ciernistych. co może tylko ranić. Prośba o to. Będziesz związany tymi łańcuchami dopóty. ani umierać po to aby żyć. co już masz. Czy mógłby on poszukiwać w nim pokoju? Czy też. dopóki nie ujrzysz całego tego świata jako błogosławionego. Czyż nie jest ono ucieczką Syna umiłowanego przez Boga od złych snów. Pokój jest tym mostem. na pozbawione znaczenia usiłowania. o szczęście i o życie wieczne w pokoju.

wiodącej do spokoju i pokoju Boga. Ale wobec tej jednej nie można robić żadnych wyjątków. którą dziś ćwiczymy. jak to jest możliwe. Każda z tych idei sama byłaby wystarczająca do zbawienia. w miarę jak każda wnosi coś do całości. nie zaleca się żadnych innych form ćwiczenia. a między kolejnymi powtórzeniami przypominamy sobie. jeśli ma być Boży. błaha myśl przeszła bez twego sprzeciwu. który widzimy. że staje się on głuchy na wołania rozumu. pozwalając im złączyć się w jedną. W tym braku struktury naszych ćwiczeń jest jeden wyjątek. jak ona by chciała. Każda z nich zawiera pełny program nauczania. A my powtarzamy to za każdym razem. (Oprócz tego nie będziemy już w czasie ćwiczeń nic Powrót do spisu treści . Przegląd VI Wstęp W tym przeglądzie zajmujemy się tylko jedną ideą dziennie i powtarzamy ją tak często jak to jest możliwe. że nie jest tak. są skupione wokół głównego tematu. Nie szukamy dalej. Albowiem jestem wciąż takim. podobne jak w naszym poprzednim przeglądzie. o czym mówi i szybko zapewnij swój umysł. dodamy jeszcze tylko kilka formalnych zwrotów czy szczególnych myśli. której zaprzeczyłeś. o czym poprzednio myślałeś. Jesteśmy już blisko domu i zbliżamy się do niego jeszcze bardziej za każdym razem gdy mówimy: Nie ma innego pokoju. zdrowego rozsądku i prostej prawdy. Przypominaj sobie ją również co godzinę. której się uczymy. Mając to na uwadze. który wystarczy. by pomagały w ćwiczeniu. z wyjątkiem zaniechania wszystkiego. że tak jest. Będziemy próbowali wykroczyć w tym przeglądzie poza wszelkie słowa i poza szczególne formy ćwiczenia. Gdyż pokój jest zjednoczeniem. co myśleliśmy. Poza takimi szczególnymi zastosowaniami każdej idei dnia. Bowiem w ten sposób dana nam jest wolność od wszystkiego. Gdy nawiedza cię jakaś pokusa. Cieszę się i dziękuję. Te sesje ćwiczeniowe. ogłoś pośpiesznie swą wolność od pokusy. w których starannie przeglądamy myśli. Zatem musimy użyć ich wszystkich. Jestem wolny. Wybieram zamiast niej _________ i następnie powtórz ideę dnia. akceptowany do wszystkich wydających się zachodzić zdarzeń w ciągu całego dnia. Jedna wystarczy. Rano i wieczorem poświęć jej co najmniej piętnaście minut.200 zmiennych celów i samotnych snów pojedynczym celem i towarzystwem. jeśli tylko jest zrozumiany. że mamy funkcję wykraczającą poza ten świat. mówiąc: Nie chcę tej myśli. Oprócz tego. Gdyż tym razem staramy się osiągnąć przyspieszone tempo podążania wzdłuż krótszej ścieżki. gdybyś nauczył się jej właściwie. Dzień się tym rozpoczyna i kończy. zaprzecz temu. by znowu wróciła. Gdy taką myśl zauważysz. pozwalając jej zająć miejsce tego. jakim Bóg mnie stworzył. oprócz pokoju Boga. używaj tej idei w pozostałym czasie tak często. że znaliśmy i rozumieliśmy. co zaśmieca nasz umysł i sprawia. czego nie znaliśmy i błędnie rozumieliśmy. Oprócz tego i oprócz powtarzania tej szczególnej myśli. Zamykamy tylko oczy. Oto on: Nie jestem ciałem. Nie pozwól by żadna próżna. by od ciebie odstąpiła. który rozpoczyna każdą lekcję. ćwiczony. gdy wybije godzina. a następnie zapominamy o wszystkim. rozpoczynamy nasze ćwiczenia. Każda wystarczyłaby do uwolnienia ciebie i tego świata z każdej formy niewoli i do zaproszenia pamięci Boga. którymi Duch Święty nas obdarzył w naszych ostatnich dwudziestu lekcjach. którą ćwiczysz w tym dniu. Następnie pozwól łagodnie tej myśli. wymieniając ją szybko i pewnie na ideę.

Jestem błogosławiony w jedności z wszechświatem i Bogiem. gdy się do Niego zwracasz o pomoc. za każdym razem. w jaki sposób każda sesja ćwiczeniowa może najlepiej stać się pełnym miłości darem wolności dla tego świata. Albowiem jestem wciąż takim. niechaj więc On uczy cię co robić. Nie ma nikogo. Jestem wolny. by przywołać mnie do domu? Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. (182) Wyciszę się na chwilę i pójdę do domu. jakim Bóg mnie stworzył. jedynym Stwórcą tej całości. Dlaczego miałbym decydować się na pozostanie chociażby chwilę dłużej w miejscu. gdy ćwiczymy dzień po dniu. za każdym razem. Jestem wolny.) Zamiast tego powierzymy te okresy ciszy Nauczycielowi. Albowiem jestem wciąż takim. Powierzam cię Jego kierownictwu. co mogłyby znaczyć. Lekcja 201. On zawsze będzie dla ciebie dostępny. kto by nie był moim bratem. stanowiącą zawsze Jedność ze mną. Nie jestem ciałem. kiedy Sam Bóg skierował do mnie Swój Głos. (181) Ufam moim braciom. Albowiem jestem wciąż takim.201 szczególnego wykonywać. co mówić i co myśleć. Nie jestem ciałem. która jest moją Jaźnią. (183) Wzywam Imię Boga i moje własne. mówi o pokoju i daje go naszym myślom. czyniąc postępy w podążaniu do celu. do którego nie należę. którzy stanowią ze mną jedność. Który szkoląc nas w ciszy. moim Ojcem. który teraz rozpoczynamy i nie zapomnijmy także Komu go daliśmy. Przegląd ten ofiarowuję Jemu w twoim imieniu. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. Ofiarujmy więc Mu ten cały przegląd. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. Jestem wolny. pozwalając mu nauczać nas jak mamy iść i ufając mu całkowicie w tym. który On dla nas ustanowił. gdy zawołasz Go o pomoc. bez względu na to. Jestem wolny. Powrót do spisu treści . Lekcja 202. jakim Bóg mnie stworzył Lekcja 203.

moją funkcją i moim życiem. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. jakim Bóg mnie stworzył. czego poszukuję. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Nie jestem ciałem. tym. (186) Zbawienie tego świata zależy ode mnie. Pokój Boga jest moim jedynym celem. Lekcja 206. że jestem uwolniony od praw. wolny w Bogu i będący z Nim na wieki wieków. a nie niewolnikiem czasu. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. które rządzą tym światem chorych iluzji. Albowiem jestem wciąż takim. Lekcja 205. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Jestem wolny. na ziemi. ponieważ jest ono tak samo moim własnym. Pokój Boga jest wszystkim czego chcę. kiedy przebywam z dala od swego domu. tym.202 Imię Boga jest moim uwolnieniem od każdej myśli o złu i o grzechu. do czego zmierzam. Albowiem jestem wciąż takim. Nie jestem ciałem. (184) Imię Boga jest moim dziedzictwem. jak i Jego. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. Powrót do spisu treści . Jestem wolny. celem całego mojego życia tu. (185) Chcę pokoju Boga. że jestem Jego Synem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Imię Boga przypomina mi. Lekcja 204.

Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. ponieważ jestem Jego Synem. Nie jestem ciałem. Boże błogosławieństwo opromienia mnie z wnętrza mego serca. Jestem wolny. które świadczy o Samym Bogu. On jest we wnętrzu mego serca. (187) Błogosławię ten świat ponieważ błogosławię siebie. Nie jestem ciałem. Nie jestem ciałem. Powrót do spisu treści . gdy przyjmuję Jego bezgraniczną Miłość do mnie. jakim Bóg mnie stworzył. jakim Bóg mnie stworzył.203 Powierzono mi dary Boga. Nie jestem ciałem. Wyciszę się i pozwolę by ziemia wyciszyła się wraz ze mną. Jestem wolny. gdzie On mieszka. Chciałbym rozdać te Jego dary tam. Albowiem jestem wciąż takim. Lekcja 207. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. Lekcja 209. jakim Bóg mnie stworzył. Trzeba tylko bym zwrócił się ku Niemu i każdy smutek znika. (188) Pokój Boga jaśnieje teraz we mnie. (189) Czuję teraz w sobie Miłość Boga. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. I w tej ciszy odnajdziemy pokój Boga. Lekcja 208. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. Jestem wolny. gdzie On zamierzał by były.

Nie jestem ciałem. abym pełnił. Jestem wolny. którego On stworzył jako moją Jaźń. Albowiem jestem wciąż takim. Albowiem jestem wciąż takim. Jestem wolny. W ciszy i w prawdziwej pokorze zmierzam do Bożej chwały.204 Miłość Boga mnie stworzyła. Miłość Boga jest wszystkim czym jestem. Nie jestem ciałem. (192) Mam funkcję. Jego Wolą jest radość i tylko radość dla Swego umiłowanego Syna. Jestem wolny. by ujrzeć ją w tym Synu. jakim Bóg mnie stworzył. (190) Wybieram radość Boga zamiast bólu. Lekcja 210. Nie jestem ciałem. Jestem wolny. jakim Bóg mnie stworzył. Powrót do spisu treści . zamiast tego co wytworzyłem. którą Bóg chciałby. Miłość Boga we mnie ustanawia mnie wolnym. Jestem wolny. Jestem wolny. Lekcja 212. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. (191) Jestem świętym Synem Samego Boga. jakim Bóg mnie stworzył. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. ale czymś. Miłość Boga ogłosiła mnie Swym Synem. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim. jakim Bóg mnie stworzył. co myślę poza Nim i poza Jego Wolą. Ból jest moją własną ideą. Nie jestem ciałem. Lekcja 211. I właśnie ją wybieram. On nie jest Myślą Boga. Nie jestem ciałem. Albowiem jestem wciąż takim.

205
Poszukuję funkcji, która uwolniłaby mnie od wszelkich daremnych iluzji tego świata. Tylko ta funkcja, którą Bóg mi powierzył, może mi zaoferować wolność. Tylko tego szukam i tylko to przyjmę jako moje.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 213.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (193) Wszystkie rzeczy stanowią lekcje, których Bóg chciałby abym się nauczył.
Każda lekcja jest cudem, który Bóg mi proponuje, w miejsce wytworzonych przeze mnie myśli, które mnie ranią. To, czego się od Niego uczę, staje się sposobem mego uwolnienia. A zatem postanawiam uczyć się Jego lekcji i zapomnieć o swoich własnych.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 214.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (194) Składam przyszłość w Ręce Boga.
Przeszłość odeszła; przyszłości jeszcze nie ma. Teraz jestem wolny od obu. Albowiem to, co Bóg daje, może tylko wyjść na dobre. A ja przyjmuję od Niego tylko to, co do mnie należy.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 215.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.
Powrót do spisu treści

206
(195) Miłość jest drogą, którą idę z wdzięcznością.
Duch Święty jest moim jedynym przewodnikiem. On idzie ze mną w miłości. A ja składam Mu podziękowania za to, że pokazuje mi drogę, którą mam podążać.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 216.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (196) Mogę krzyżować tylko siebie.
Wszystko co czynię, czynię dla siebie. Jeśli atakuję, cierpię. Ale jeśli przebaczam, będzie mi dane zbawienie.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 217.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (197) Mogę zyskać tylko swoją własną wdzięczność.
Kto powinien dziękować za moje zbawienie, jak nie ja sam? I w jaki sposób, jak nie poprzez zbawienie, mogę odnaleźć Jaźń, której należą się moje podziękowania?

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 218.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

207
(198) Rani mnie tylko to, że potępiam.
Moje potępienie zaciemnia moje widzenie duchowe, a poprzez me ślepe oczy nie mogę ujrzeć wizji mojej chwały. Jednak dziś mogę ujrzeć tę chwałę i radować się.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 219.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (199) Nie jestem ciałem. Jestem wolny.
Jestem Synem Boga. Wycisz się, mój umyśle i pomyśl o tym przez chwilę. A potem wróć na ziemię, bez pomieszania i zamętu w rozumieniu tego, co mój Ojciec zawsze kocha jako Swego Syna.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Lekcja 220.
Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył. (200) Nie ma innego pokoju, oprócz pokoju Boga.
Niechaj nie błądzę po innych drogach, niż droga do pokoju, ponieważ zagubiłem się idąc po takich drogach. Ale niechaj podążam za Tym, Kto prowadzi mnie do domu, gdzie pokój jest czymś pewnym, jak i Miłość Boga.

Nie jestem ciałem. Jestem wolny. Albowiem jestem wciąż takim, jakim Bóg mnie stworzył.

Powrót do spisu treści

208

CZĘŚĆ DRUGA
Wstęp
Słowa teraz będą miały małe znaczenie. Używamy ich tylko jako przewodników, od których już teraz nie jesteśmy zależni. Albowiem teraz zdążamy do bezpośredniego doświadczenia samej prawdy. Pozostałe lekcje stanowią tylko wstęp do doświadczeń zachodzących w czasie, w którym opuszczamy ten świat bólu i zmierzamy do osiągnięcia pokoju. Teraz zaczynamy sięgać do tego celu, który wyznaczył ten kurs i dochodzimy do jego zakończenia, na osiągniecie którego nasze ćwiczenia były zawsze nastawione. Teraz próbujemy osiągnąć stan, w którym nasze ćwiczenia są tylko początkiem. Bowiem pozostajemy w cichym oczekiwaniu na naszego Boga Ojca. On obiecał, że Sam podejmie końcowy krok. A my mamy pewność, że Jego obietnice są dotrzymywane. Przebyliśmy długą drogę i teraz czekamy na Niego. Będziemy kontynuować spędzanie z Nim czasu codziennie rano i wieczorem, tak długo, jak czyni to nas szczęśliwym. Nie rozpatrujemy teraz sprawy czasu trwania tego doświadczenia. Używamy tyle czasu, ile potrzeba aby uzyskać pożądany rezultat. Ale nie zapominamy o naszych cogodzinnym wspominaniu Boga, wzywając Go również wtedy, gdy Go potrzebujemy, kiedy jesteśmy kuszeni, by zapomnieć o swym celu. Przez wszystkie następne dni będziemy pracować dalej z przewodnią myślą ćwiczenia i użyjemy jej jako wstępu do rozpoczęcia okresu odpoczynku, przynoszącego spokój naszym potrzebującym go umysłom. Jednak w tych pozostałych świętych chwilach, kończących rok, który podarowaliśmy Bogu, nie zadowolimy się tylko prostym ćwiczeniem. Wypowiemy proste słowa powitania i będziemy oczekiwać, by objawił się nam nasz Ojciec, tak jak obiecał. Wezwaliśmy Go, a On obiecał, że Jego Syn nie pozostanie bez odpowiedzi, kiedy wzywa Jego Imienia. Teraz naprawdę przybywamy do Niego, niosąc tylko Jego Słowo w swych umysłach i sercach i czekamy, by podjął ten krok, o którym nam powiedział poprzez Swój Głos i który na pewno podejmie, gdy Go o to poprosimy. Nie pozostawił Swego Syna w tym całym jego szaleństwie, ani nie zawiódł jego zaufania do Siebie. Czyż Jego wierność nie zasłużyła na nasze zaproszenie, którego On potrzebuje by uczynić nas szczęśliwymi? Złożymy je i zostanie przyjęte. Tak będziemy z Nim teraz spędzać nasz czas. Najpierw wypowiadamy słowa zaproszenia, które sugeruje nam Jego Głos, a następnie czekamy na Jego przybycie do nas. Teraz wypełnia się czas przepowiedziany w proroctwach. Teraz zostają podtrzymane i w pełni dotrzymane wszystkie starożytne obietnice. Żaden czas już nie oddziela nas od ich spełnienia. Albowiem nie może się nam nie udać. Usiądź w ciszy i czekaj na swojego Ojca. On musi przyjść do ciebie, kiedy rozpoznasz, że jest twoją wolą, aby On tak uczynił. I nigdy nie mógłbyś zajść tak daleko, jeśli byś nie wiedział, choćby mgliście, że to jest twoja wola. Jestem tak blisko ciebie, nie może się nam nie udać. Ojcze, oddaję Tobie te święte chwile, z wdzięczności dla Tego, Kto nauczył nas, jak opuścić ten świat smutku, zamieniając go na inny, dany nam przez Ciebie. Teraz nie oglądamy się za siebie. Spoglądamy naprzód i kierujemy nasze oczy w stronę końca podróży. Przyjmij od nas te małe dary naszych podziękowań, gdy poprzez widzenie Chrystusowe oglądamy ten inny świat, będący poza tym, który wytworzyliśmy i przyjmujemy go jako pełny zamiennik naszego własnego świata. I teraz czekamy w ciszy, nie obawiając się niczego, pewni Twojego przybycia. Zmierzaliśmy do odnalezienia naszej drogi poprzez podążanie za Przewodnikiem, którego Ty do nas posłałeś. Nie znaliśmy tej drogi, ale Ty nie zapomniałeś o nas. I wiemy, że teraz też nie zapomnisz o nas. Prosimy tylko o to, aby Twoje pradawne obietnice, które są Twoją Wolą, zostały dotrzymane. Prosząc o to, chcemy tego co Ty. Ojciec i Syn, Których święta Wola stworzyła wszystko co istnieje, nie mogą w niczym zawieść. Mając tą pewność, podejmujemy te ostatnie kilka kroków do ciebie, opierając się na zaufaniu do Twojej Miłości, która nie zawiedzie Syna wzywającego Ciebie. I tak rozpoczynamy końcową część tego jednego świętego roku, który spędziliśmy razem na poszukiwaniu prawdy i Boga, Który jest jedynym Stwórcą. Odnaleźliśmy drogę, którą On dla nas wybrał i dokonaliśmy wyboru, by nią podążać, tak jak On by tego chciał. Jego Ręka nas podtrzymywała. Jego Myśli
Powrót do spisu treści

209
rozświetlały ciemność w naszych umysłach. Jego Miłość wzywała nas nieustanie od początku czasu. Życzyliśmy sobie, żeby Bogu nie udało się mieć Syna, którego stworzył On dla Siebie. Chcieliśmy, aby Bóg się zmienił i był takim, jakim my pragnęliśmy Go uczynić. I wierzyliśmy, że nasze szalone życzenia były prawdą. Teraz cieszymy się, że to wszystko jest już nieaktualne i już dłużej nie uważamy iluzji za prawdę. Pamięć Boga już migocze na horyzoncie każdego naszego umysłu. Jeszcze chwila i ona wzejdzie i znowu się pojawi. Jeszcze chwila i my, którzy jesteśmy Synami Boga, będziemy bezpieczni w domu, gdzie On by chciał, abyśmy byli. Teraz nasza potrzeba ćwiczeń jest prawie zaspokojona. Bowiem w tej końcowej części kursu zrozumiemy, że aby znikła wszelka pokusa, wystarczy tylko wezwać Boga. Zamiast słów potrzebujemy tylko poczuć Jego Miłość. Zamiast modlitw potrzebujemy tylko zawołać Jego Imię. Zamiast osądzania potrzebujemy tylko się wyciszyć i pozwolić, by wszystkie rzeczy zostały uzdrowione. Przyjmiemy sposób, w jaki plan Boży się zakończy, tak jak przyjęliśmy sposób jego rozpoczęcia. Teraz jest on ukończony. Ten rok przeniósł nas do wieczności. Jednak w jednym przypadku, w dalszym ciągu będziemy używać słów. Od czasu do czasu, pouczenia dotyczące tematów o szczególnej doniosłości będą urozmaicać nasze codzienne lekcje i okresy pozbawionego słów, głębokiego przeżycia, które powinny później po nich nastąpić. Te specjalne myśli powinny być przeglądanie codziennie, a powtarzanie takiego pouczenia powinno być kontynuowane, aż w kolejnej lekcji pojawi się następne pouczenie. Powinny być one czytane powoli, poprzedzając jedną z tych świętych i błogosławionych chwil, która ma nastąpić w danym dniu. Poniżej podajemy już pierwsze takie pouczenie.

1. Co to jest przebaczenie?
Przebaczenie uznaje, że to, co myślałeś, że twój brat ci uczynił, w ogóle się nie zdarzyło. Ono nie ułaskawia grzechów, czyniąc je prawdziwymi. Ono rozpoznaje, że grzechu nie było. I poprzez takie spojrzenie na grzech są przebaczone wszystkie twe grzechy. Czym jest grzech, jak nie fałszywą ideą na temat Syna Boga? Przebaczenie tylko widzi jej fałszywość i dlatego pozwala jej odejść. A miejsce idei grzechu zajmuje teraz Wola Boga. Nieprzebaczająca myśl wytwarza osąd, który nie wzbudza żadnych wątpliwości, chociaż nie jest prawdziwy. Umysł, który tak działa, jest zamknięty i nie zostanie uwolniony. Taka myśl ochrania projekcję, napinając jej łańcuchy, tak, że zniekształcenia są bardziej ukryte i zasłonięte; mniej podatne na wątpliwości i trzymane dalej od rozumu. Cóż mogłoby przeszkodzić utrwalonej projekcji w realizacji jej upragnionego celu? Nieprzebaczająca myśl czyni wiele różnych rzeczy. W oszalałym działaniu dąży do osiągnięcia swego celu, przekręcając, wywracając i burząc wszystko, co jej przeszkadza na wybranej przez nią drodze. Zniekształcenie jest jej celem i zarazem środkiem, poprzez który chciałaby swój cel realizować. Przystępuje do swych wściekłych prób obalenia rzeczywistości, nie przejmując się niczym, co wydawałoby się być sprzeczne z jej punktem widzenia. Z drugiej strony, przebaczenie jest ciche i spokojne, nie czyniąc niczego. Nie obraża żadnego aspektu rzeczywistości, ani nie zmierza do jej naginania według swych upodobań. Ono tylko patrzy, czeka i nie osądza. Ten, kto by nie chciał przebaczyć, musi osądzać, ponieważ musi usprawiedliwić swe niepowodzenie w przebaczeniu. Ale ten, kto by chciał sobie przebaczyć, musi nauczyć się witać prawdę taką, jaką ona jest. Nie czyń więc nic i pozwól przebaczeniu pokazać ci, co masz robić, poprzez Tego, Kto jest twym Przewodnikiem, twoim Zbawcą i Opiekunem, mając niezachwianą nadzieję i pewność twego ostatecznego sukcesu. On już tobie przebaczył, ponieważ taka jest Jego funkcja, dana Mu przez Boga. Teraz ty musisz współdzielić Jego funkcję i przebaczyć temu, kogo On zbawił, kogo bezgrzeszność widzi i kogo czci jako Syna Boga.

Lekcja 221.
Pokój mojemu umysłowi. Niechaj wszystkie me myśli zostaną wyciszone.
Powrót do spisu treści

On nie ma Myśli. która mnie odnawia i oczyszcza. jako potomstwo Boga. którzy jesteśmy Twoim świętym Synem. nie wątpiąc. Czekamy mając tylko jedną intencję: aby usłyszeć odpowiedź naszego Ojca na nasze wołanie. pozwól nam ujrzeć oblicze Chrystusa zamiast naszych pomyłek. że jesteśmy Twoim Synem. I nie chcielibyśmy już dłużej Ciebie zapominać. że On przemówi do ciebie i będziesz Go słyszał. Teraz wiem. że moje życie należy do Boga. którym oddycham. w pewności i w miłości. Byłem w błędzie. gdzie jest nasz dom. przybywam dziś do Ciebie aby szukać pokoju. Lekcja 223. Tylko to jest darem. oferuje mi Swoje Myśli i gwarantuje mi ochronę przed wszelkim bólem. Osłania mnie życzliwie i troskliwie. czekam i nasłuchuję Twojego Głosu. jesteśmy bezgrzeszni. Ona jest prawdą. aby usłyszeć jak On mówi nam. Dziś czekamy w ciszy. samotny i zamieszkujący ciało. Bóg jest ze mną. użyte w oryginale słowo „name” może oznaczać imię jak i nazwisko. poruszająca się w odosobnieniu. że żyłem poza Bogiem. Chcielibyśmy przyglądać się naszej bezgrzeszności. On jest moim Źródłem życia.210 Ojcze. że nie jesteśmy Twoim Synem. gdyż wina ogłasza. ponieważ czekamy razem. Jest moim domem. Nasze Imię 38 jest takie jak Twoje i uznajemy. Jednak w języku polskim połączenie słów „Nazwisko Boga” nie jest używane i brzmiało by bardzo dziwnie. Albowiem my. że tak jak ziemski ojciec i syn noszą to samo nazwisko. a ja nie mam takich myśli. 38 Jak już wyjaśniano w lekcji 183 (przypis 32). Lekcja 224. Ojcze. z wyjątkiem Twojego Imienia na naszych ustach i w naszych umysłach. Żyję i poruszam się w Nim. o której On dziś mówi. Przybywam w ciszy. życia wewnątrz. Nasze umysły są połączone. powietrzem. Duchem. Ojcze Nasz. Jak spokojny jest ten. Ona jest końcem iluzji. kto poznaje prawdę. Bóg jest moim Ojcem. kiedy myślałem. brak nam słów. czym jesteśmy i objawia Siebie Swojemu Synowi. wodą. które by nie były Jego. tak my. Kurs cudów tam wyjaśnia. Bóg jest ze mną. bezgrzeszna. Ona również oświetla ten świat. tak wzniosła. musimy nosić Jego Nazwisko. pożywieniem. Nie mam innego życia poza Nim. w pełni dobroczynna i wolna od winy. w zacisznych zakątkach mego umysłu. Moja prawdziwa Tożsamość jest tak bezpieczna. który kieruje mymi działaniami. które nie są częścią mnie. jak i otrzymywane. Przybywam by słuchać Twego Głosu w ciszy. które mnie posila. który kocha Swego Syna. Bóg jest moim życiem. gdyż jest ona twoja. że Niebiosa pilnują tego. gdy stajemy teraz przed Twoim Obliczem i prosimy o chwilę wytchnienia z Tobą w pokoju. że usłyszysz me wołania i odpowiesz mi. Uznaj moją pewność. aby pozwolić naszym myślom wyciszyć się i odnaleźć Jego pokój. w którym żyję i poruszam się. którego nią opromienia i który także opromienia Jego. Bóg tu jest. Ona jest darem. wspaniała i wielka. jako oddzielna całość. Jesteśmy tu samotni i daleko od Nieba. przemów do mnie dzisiaj. który Ty sam możesz mi dać. Lekcja 222. Moja prawdziwa Tożsamość i tylko ona jest rzeczywistością. Mój Ojcze. co może być zarówno dawane. by dać Jej światło. który dał mi mój Ojciec i który ja również daje temu światu. otaczając miłością Syna. W spokoju mego serca. Jestem pewny. nie mam innego domu i nie istnieję poza Nim. Powrót do spisu treści . Dzisiaj chcielibyśmy tam powrócić.

Przypomnij mi o tym teraz mój Ojcze.211 Ojcze. Ale nic. kończących podróż. by była moja w pełnej świadomości. Syn Boga w tym dniu przybywa znów do domu. wciąż znasz moje Imię. ukochanym. Ojcze. Ojcze. uwolniony od grzechu i odziany w świętość. to właśnie dziś jestem wolny. Ta droga jest otwarta. To jest moja święta chwila uwolnienia. Lekcja 228. mając wreszcie przywrócony swój właściwy. Ja też siebie nie potępiam. Ojcze. Lekcja 226. Syn Boga w tym dniu odkłada swoje sny. wiem. która się nigdy nie zaczęła. nie istnieje. Jeśli będę wierzyć. którego naprawdę nigdy nie opuściliśmy. Myślałem o tym. nietkniętym. kim jestem i co czynię. mój dom czeka na mój radosny powrót. której szukamy. bym widział w zamian. ponieważ byłem w błędzie i moje iluzje nie wpłynęły w żaden sposób na moją rzeczywistość. Teraz podążamy nią razem w pokoju. Można więc powiedzieć. Jej przeciwieństwem jest „wrong mind”. Jesteśmy jednym i to jest tylko ta jedność. Albowiem nie szukam w nim iluzji. niczego. muszę odwzajemnić twoją Miłość do mnie. aby zostały na zawsze usunięte z mego umysłu. Mój dom na mnie czeka. Twoje Ramiona są rozpostarte i słyszę Twój Głos. ponieważ chcę. o czym myślałem poza Tobą. Bóg mnie nie potępił. To jest moja święta chwila uwolnienia. mogę całkowicie odejść z tego świata. Ujawnij. która nie podlega ego i jest połączona z Duchem Świętym. Zgodnie z nauką Kursu cudów. Sięgnąłeś swą ręką do mnie i ja cię nigdy nie opuszczę. będzie on dla mnie wciąż takim pozostawać. a Ty dałeś mi całą Swoją Miłość. ale zmiana zdania na temat celu tego świata. identyfikująca się z ciałem i ogarnięta szaleństwem. że przedstawia on dla mnie taką wartość. część umysłu opanowana przez ego. by zastąpić nimi prawdę. odnajdujemy dziś tę ciszę. Pośpieszę tam. Ja Go zapomniałem i nie wiem gdzie idę. którą Twój kochający Syn jest prowadzony do Ciebie! Bracie. kiedy Niebo może stać się tak łatwo moje? Lekcja 227. ze strachem pozostawionym za sobą i tylko z pokojem przed sobą. wówczas on ode mnie odejdzie. ponieważ dawanie i otrzymywanie są tym samym. który widzę. Jeśli tak postanowię. Lekcja 225. podczas gdy ta druga działa błędnie i jest chora. bym przeciągał swój pobyt w miejscu daremnych pragnień i rujnujących snów. To nie śmierć czyni to możliwym. jaką w nim teraz postrzegam. Bóg jest moim Ojcem i Jego Syn Go kocha. Muszę więc ją odwzajemnić. że ta pierwsza część umysłu działa właściwie i jest zdrowa. ponieważ jestem już znużony tym światem. że moja wola stanowi jedność z Twoją. Jak spokojna jest droga. co chciałbyś. Ojcze. Czy jest potrzebne. gdy wykonujemy tych kilka końcowych kroków. Teraz je porzucam i składam u stóp prawdy. ponieważ moja wola jest Twoją. co chciałbym w nim zatrzymać jako moje lub ustanawiać swym celem. płonąc w mym umyśle i utrzymując go w swym dobroczynnym świetle. 39 W oryginale jest tu użyte słowo „right mind”. Ale jeśli nie będę dostrzegał w tym świecie żadnej wartości. by wytworzyć inną wolę. jest to część naszego podzielonego umysłu. Powrót do spisu treści . I tak dziś odnajdujemy naszą drogę radosnego powrotu do Nieba. zdrowy umysł39. I jestem wolny.

A to. Czy mam więc zaprzeczyć Jego wiedzy i uwierzyć w to. Ojcze.” Teraz już nie muszę więcej szukać. gdy jego umysł pomyślał o wojnie. że ich nie popiera. Gwarantuje. I jestem gotowy by otrzymać Twoje Słowo. Ta Myśl o pokoju została dana Synowi Boga w chwili. jakim mnie stworzyłeś. Jestem takim. Teraz będę szukał pokoju Boga i go odnajdę. bo On jest moim Stwórcą i Jedynym. z którego pochodzę. mówiące o tym. stała się częścią każdego kawałka umysłu. którą zamierzałem stracić. Teraz proszę tylko o to. musi być tu teraz. potwierdza prawdę o Tożsamości. W ten sposób pozwala zniknąć iluzjom. Pokój. A moje pomyłki w rozumieniu siebie są snami. Amen. w którym Twój Syn był zrodzony w Twym Umyśle. nietkniętej i bezgrzesznej. szukam pokoju. I dziękuje ci za zbawienie mnie od nich. Każdemu umysłowi. lśni tam nie zmieniony. Teraz on już siebie nie znał i myśl o jego własnej Tożsamości została utracona. jest dane Słowo Boże. pozwala im spokojnie obrócić się w proch. Byłem stworzony w pokoju. Lekcja 229. bym zmieniał swą Jaźń. który Ty dałeś. które powstały w mym głupim umyśle. Moja świętość pozostaje częścią mnie. jest tym. 2. że ma oddzielne myśli. tak jak ja jestem częścią Ciebie. że czas będzie miał swój koniec i wszystkie myśli zrodzone w czasie również się skończą. bym był tym. odmawiając jedynie popierania tego świata snów i złośliwości. pośród wszystkich myśli o grzechu. Pozwalam dziś im odejść.212 Mój Ojciec zna moją świętość. Nie jest mi dane. ołtarz świętego Imienia Boga. gdy umysł jest podzielony. Który wie wszystko o Swoim Synu? Ojcze. ponieważ nie uświadomiłem sobie Źródła. Myślą o pokoju. Nie opuściłem tego źródła by wejść w ciało i umrzeć. który wciąż był jeden. czym jestem. To. ale któremu nie udawało się rozpoznać tej jedności. Jakże litościwy jest mój Ojciec. bowiem kiedy stworzył mnie. ponieważ pokój nie miał wtedy przeciwieństwa i po prostu był. Miłość zwyciężyła. ponieważ moje stworzenie odbywało się poza czasem i wciąż pozostaje poza wszelką zmianą. za przechowanie mojej Tożsamości. I to. Poszukuję własnej Tożsamości i odnajduję Ją w tych słowach: „Miłość. Ta Myśl przedtem nie była potrzebna. Poprzez to. Muszę tylko wezwać cię. które zastąpi te zawierające konflikty myśli. na którym jest wypisane Jego Słowo. gdy mnie stwarzałeś. by odnaleźć pokój. kiedy jest to na zawsze prawdziwe? Ojcze. czym jestem. składam podziękowania za to. jest tym. na co patrzę. czym jestem. pomyliłem się co do siebie. To Twoja Wola podarowała go Twemu Synowi. I rzeczywiście w pokoju pozostaję. istnieje potrzeba uzdrowienia. Tak więc ta Myśl. która mnie stworzyła. co było mi dane. który dałeś mi na własność. Ona wciąż tak spokojnie czekała na moje przybycie do domu. Lekcja 230. co Jego wiedza czyni niemożliwym? Czy mam przyjąć za prawdę to. że ono nic nie czyni. który uważa. a tuż Powrót do spisu treści . czym jestem. Ona nie może być niedotrzymana. teraz jest ujawnione. czym jestem. I czy można mi tego odmówić. która mnie stworzyła. dał mi pokój na zawsze. że w końcu odnajdziesz swoją drogę do Niego. Jednak. co one poprzednio ukrywały. Zbawienie jest zniweczeniem w tym sensie. że ja już więcej się nie odwrócę od świętego oblicza Chrystusa. Miłość. przed którym złożone są dary twego przebaczenia. która ma moc uzdrowienia tego podziału. co On ogłasza jako fałsz? Czy też mam przyjąć Jego Słowo w kwestii tego czym jestem. ale którą mój Ojciec dla mnie bezpiecznie przechował. Co to jest zbawienie? Zbawienie jest obietnicą złożoną przez Boga.

oprócz prawdy o sobie? To jest twoja wola. a ja niechaj będę twym zwolennikiem 40. jaka dana nam jest przez Boga. Pozwól bym sobie przypomniał Ciebie. co mógłbym kiedykolwiek naprawdę chcieć odnaleźć. co nazywałem wieloma imionami. Bądź w mym umyśle. Ojcze. że powróciła wolność. by żyć pośród swych gałęzi. Tego szukamy. ale która jest mimo to Twoim doskonałym darem dla mnie. Dziś mamy jednego Przewodnika. Stąd dajemy zbawienie temu światu. co Nieskończone. Bowiem nie istnieje nic innego. Pieśń naszej radości ogłasza całemu światu. można je również próbować tłumaczyć jako „ten. powierzam ci dziś wszystkie swoje myśli. który podąża za” (kimś innym). Kto jest twoim Ojcem. w którym nie ma smutku. ponieważ tu zbawienie otrzymaliśmy. jak nie Twojej Miłości? Może myślę. „uczeń”. niechaj Ty i Twoja Miłość będą tematem wszystkich mych myśli. który nie poddaje w wątpliwość mądrości tego. Powierzam dziś moje życie przewodnictwu Boga. że jestem Twoim Synem. przez cały dzień. Czego mogę poszukiwać. jak będziemy iść razem. czegoś. I niechaj zasnę pewny swojego bezpieczeństwa. Gdy nastanie wieczór. aż przypomni sobie swego Ojca.213 za którym mieści się pamięć Boga. jest Twoja Miłość. Niech każda minuta będzie czasem. Lekcja 233. Lekcja 231. że pozostałeś ze mną i że zawsze będziesz słyszał me wołania do Ciebie i odpowiesz mi. Bądź Przewodnikiem. drzewa wypuszczają pączki i przybyły ptaki. Kto jest naszym Ojcem. a Boży Syn musi poczekać jeszcze tylko jedną chwilę. widziana w nowej perspektywie. bo jesteś Jego Synem. „zwolennik”. Ojcze. by wszystko ci ujawnił i bądź nieustraszony. Bądź w mym umyśle. Ten dzień jest taki. użyte w oryginale. której czułości nie mogę nawet pojąć. który nas prowadzi. czas dobiega końca. której szukam lub kiedykolwiek szukałem. pewny twej opieki i szczęśliwy z uświadomienia sobie. chcę tylko przypomnieć sobie Ciebie. Ofiarowuję ci również wszystkie moje czyny. Zamiast nich daj mi Twoje Własne. I ty współdzielisz tę wolę ze mną. znaczy „stronnik”. Jednak jedyną rzeczą. będziemy 40 Słowo „follower”. jak również z Tym. odradza się na nowo. Przybywajmy co dzień do tego świętego miejsca i spędźmy tam chwilę razem. Lekcja 232. Jest to sen. Ponieważ pochodzi ono od słowa „follow” („podążać za”). Pozwól. jakim każdy dzień być powinien. kiedy się budzę i opromieniaj mnie swym światłem dziś przez cały dzień. Tu współdzielimy nasz końcowy sen. zamiast zmierzać do celów. w którym przebywam z Tobą. Czego innego mógłbym pragnąć. Ojcze. Dziś przybywam do ciebie. mój bracie. Ziemia. a my przybywamy razem w świetle. Przypomnienie sobie Jego jest Niebem. „adorator”. ani Miłości. Ojcze. Ojcze. bym mógł czynić Twoją Wolę. Noc odeszła. Na glebie teraz wyrasta trawa. Dziś ćwicz zakończenie strachu. Cofnę się i będę tylko podążał za Tobą. gdyż zawiera on cień całej chwały. Powierz Mu wszystkie rzeczy. I nie pozwól mi zapomnieć o mym codziennym dziękczynieniu za to. że szukam czegoś innego. ten świat zblednie w blasku wieczności i będzie istnieć tylko Niebo. I tylko to będzie nam dane odnaleźć. których nie można osiągnąć i tracić czas na daremne wymysły. Nie chciałbym mieć własnych myśli. I w miarę. Miej wiarę w tego. Powrót do spisu treści . sny się zakończą.

że Boża Miłość otacza swego Syna i w doskonały sposób zachowuje na zawsze jego bezgrzeszność. bym był zbawiony od tego”. że przyszło do mnie tylko szczęście. Mam królestwo. że nie możemy utracić pamięci o Tobie i Twojej Miłości. Mój umysł może tylko służyć. aż one znikną. Dzisiaj oddaję go. że w „wiecznym teraz” czas nie istnieje. Dziękujemy Ci. jeśli weźmiemy pod uwagę. „Bóg chce. które nam dałeś dla naszego zbawienia. który nigdy nas nie opuścił. Trzeba abym pamiętał jedynie o tym. którym sam rządzić muszę. by służył Duchowi Świętemu. a my osiągniemy święty pokój. To jest Jego dzień. Zatem wieczność i bezczasowość to to samo. że to ono odnosi zwycięstwo nade mną. Jestem Synem. ani nie przerwał myśli. bym odkrył. Pojawię się w chwale i pozwolę. że jestem zbawiony i na wieki bezpieczny w Jego Ramionach. Rozpoznajemy. które dostaliśmy od Ciebie. jakim mnie Bóg stworzył. bym był zbawiony. Jednak słowo „timelessness” jest tłumaczone również jako wieczność. by czynił Wolę Boga. którym muszę rządzić. I w ten sposób kieruję mym umysłem. Jest to oczywiste. abym miał pewność. który w nim postrzegam. Upłynęła tylko mała chwila pomiędzy wiecznością i wiecznością41. Czasami wydaje mi się. bowiem jest to Twój dar dla mnie. Lekcja 234. Bóg w swojej łasce chce. mówiąc mi co myśleć. Muszę tylko przyjrzeć się wszystkim rzeczom. że jesteśmy bezpieczni i składamy podziękowania za wszystkie dary. abym był w nim królem. dziś jestem znów Twoim Synem. Ojcze. którego On kocha. że nie spowodował naruszenia jej ciągłości. którym sam mogę rządzić. mój umysł jest otwarty na Twoje Myśli i jest dziś zamknięty na każdą myśl. Lekcja 236. za Twoją wieczną cierpliwość i Słowo. Ojcze. ażeby On go zatrudnił zgodnie z tym. Twoja Świętość jest moja. które są na zawsze zjednoczone. a potem tylko czekać. co by przeszkodziło pokojowi Boga Ojca i Syna. Lekcja 235. Czasami w ogóle nie wydaje mi się. co robić i co czuć. Nie ma we mnie winy ani grzechu. Przyjmij mój dar. do czego się nadaje. Ojcze. co dosłownie należałoby przetłumaczyć jako „pomiędzy wiecznością i bezczasowością”. I w ten sposób uwalniam go. że Wolą mojego Ojca wobec mnie jest tylko szczęście. Był to tak krótki okres czasu. Stworzyła mnie Twoja Miłość i uczyniła mą bezgrzeszność na zawsze częścią Ciebie. I jestem zbawiony. Chciałbym być teraz takim. Wystarczy bym pamiętał. Powrót do spisu treści . która nie jest Twoją. Rządzę swym umysłem i ofiaruję go Tobie. kiedy sny o winie i grzechu znikną. ponieważ nie ma ich w Tobie. Dziś przyjmuję prawdę o sobie. by służyło każdemu celowi. bo Bóg tego chce w swej łasce. Rządzę swym umysłem. Nigdy nie stało się nic takiego. Dziś będziemy oczekiwać na czas. Lekcja 237. by światło we mnie oświetlało ten 41 W tekście źródłowym jest tu „between eternity and timelessness”. Ojcze. A jednak zostało mi ono dane. A więc jest to dzień niezliczonych darów i łask dla nas. które mnie ranią i z absolutną pewnością zapewnić siebie.214 dawać Mu ten dzień bez żadnych zastrzeżeń.

ponieważ Ty współdzielisz je z nami. Chrystus jest dziś moimi oczami i On też jest mymi uszami.215 świat przez cały dzień. kiedy On kocha Swego Syna wiecznie i niezmiennie. które na zawsze w nas świeci. Muszę rzeczywiście być Twym ukochanym. On świadczy tylko o twych własnych iluzjach na swój temat. które słuchają dziś Głosu mówiącego w imieniu Boga. Jest zrodzony z błędu i nie opuścił swego źródła. ponieważ każdy z nas jest częścią Samej Miłości. który jest niemożliwy do zrealizowania. by opierało się na mojej decyzji. która jest w nim spełniona. jakim jestem. które nam dał nasz Ojciec. jakim Chrystus by chciał. świadom. Który jest Twoim Synem i Który jest również moją prawdziwą Jaźnią. Twoje zaufanie do mnie było i jest tak wielkie. Nie jest istotne. że on jest Wołaniem mojego Ojca do mnie. I widzę ten świat takim. Jesteśmy Synami Boga. Przyniosę temu światu wieści o zbawieniu. Lekcja 238. Jesteśmy jednością. Amen. Lekcja 240. Świadczy o tym. I jak drogi jest Mu Jego Syn. jak długo myśl. że muszę zasługiwać na szacunek. że On. mój Ojciec do mnie mówi. stworzony przez Jego Miłość. W takim świecie nic nie jest prawdziwe. I muszę być również niezachwiany w swej świętości. Kiedy myśl o oddzieleniu zostanie zmieniona na Powrót do spisu treści . przybywam do ciebie poprzez Tego. I czcimy je. Ojcze. zjednoczeni w tym świetle i zjednoczeni z Tobą. będzie ceniona. że on kończy już swój koszmarny sen o śmierci. mając pewność. a zatem patrzysz na świat. że spostrzegłeś siebie takim. byśmy mogli zrozumieć jego świętość i poczuć miłość do niego. za światło. Niechaj prawda o nas nie będzie dziś ukrywana przez fałszywą pokorę. która go zrodziła. Lekcja 239. ponieważ jest moją Jaźnią. Jak głupie są nasze lęki! Czy chciałbyś Boże pozwolić by Twój Syn cierpiał? Daj nam dziś wiarę. w pokoju z sobą i z wszelkim stworzeniem. należy jednak do mnie. Nie oszukujmy się dzisiaj. Bądźmy zamiast tego wdzięczni za dary. Czy możemy w tych. Strach nie jest uzasadniony w żadnej formie. Stworzyłeś mnie i znasz mnie takim. Przebaczmy mu w Twoim Imieniu. jak bardzo nasz Ojciec nas kocha. gdy Bóg. Strach jest oszustwem. która jest również Twoją Własną Miłością. będąc wciąż częścią Ciebie. I tak dziś znowu zatrzymujemy się. Czym jest ten świat? Ten świat jest fałszywym spostrzeżeniem. Ojcze. abyśmy rozpoznali Twego Syna i go uwolnili. Pozostanie tak długo. jakim nigdy nie mógłbyś być. wiedząc. z którymi On współdzieli swą chwałę. aby nas nie było pośród nich. świadom. Nie ma w nas strachu. skoro chciałbyś powierzyć mi Swego Syna. widzieć choćby ślad grzechu i winy? I czy może tak być. Chwała mego Ojca jest moją własną chwałą. abym widział. 3. A jednak złożyłeś zbawienie Swego Syna w moje ręce i pozwalasz. że jest on takim. które słyszę. by pomyśleć. Ojcze. jakim On go stworzył? Dziękujemy. Wszelkie zbawienie opiera się na mojej decyzji. w jakiej formie może strach się pojawić.

Ten świat został wytworzony jako atak na Boga. Ten dzień należy do Boga. że naszemu umysłowi zdrowie zostało przywrócone i że przypomnieliśmy sobie.216 myśl o prawdziwym przebaczeniu. dopóki ten świat nie dołączy do naszej zmienionej percepcji. co komunikują. Tak więc powierzamy Tobie dzień dzisiejszy. I nie próbujemy zmienić naszej funkcji. co się wydarzy. gdy jego źródła już nie ma. jest tylko iluzją. ale które Niebo dla ciebie w Nim zachowało. co było im dane szukać. którzy go wytworzyliśmy. Teraz pomyłki stają się zupełnie możliwe. Teraz. świta chwała zbawienia. które prowadzą do Boga. To jest czas nadziei dla tak wielu milionów. by odwodzić od prawdy. powraca do Nieba. Albowiem my. które odrzuciłeś. Symbolizuje strach. Nie spoczywajmy na laurach. czemu było przeznaczone umrzeć. a uszy słyszą fałszywie. a wszelkiemu postrzeganiu może być nadany nowy cel przez Tego. że chcemy. Znasz wszystkie nasze pragnienia i potrzeby. Ojcze. Kto wie. ponieważ nie chciałbym opóźniać mego powrotu do domu. ustanawiając jego uwolnienie. Nie rozumiem tego świata i dlatego moje próby prowadzenia samotnego życia muszą być tylko głupotą. Lecz wszystko. przestają istnieć również wszystkie jego skutki. Idź za Jego światłem i ujrzyj ten świat takim. co mówi do ciebie. utrzymywana z dala od kłamstw. która jest trzymana z dala od prawdy. Ale oczy oszukują. ponieważ pewność odeszła. I dasz nam wszystko. ten świat będzie widziany w całkiem innym świetle. którego nigdy nie opuściłeś. żeby temu. I On z radością dokonuje dla mnie takich wyborów. co jest dla mnie najlepsze. Jakże cieszymy się z tego. że nie da się ich nawet policzyć. I pozwól Mu dać ci pokój i pewność. nie będę osądzał. Dziś. iż wszyscy stanowimy jedność. W świecie tym zostało zrodzone postrzeganie. kiedy smutki odeszły i ból zniknął. Ale jest Ktoś. takim. Nie bądźmy usatysfakcjonowani. Teraz przebaczyliśmy sobie wszyscy i nareszcie znowu przybywamy do Ciebie. gdzie Bóg nie mógłby wejść i gdzie Jego Syn mógłby być poza Nim. Powrót do spisu treści . Daj nam to. co chciałbyś dostać od nas. przywrócić wieczne życie. Musimy zbawić ten świat. Albowiem to mnie dziś przebaczysz. do swego domu. Jaka dziś radość panuje! Jest to czas szczególnego świętowania. Twój Syn. tak też może być przekierowany. Dźwięki stają się wtedy wezwaniem w imieniu Boga. Powierzam Jemu ten dzień. One widzą w jego iluzjach solidną podstawę. Bowiem dzień dzisiejszy przynosi mrocznemu światu świętą chwilę. który ten świat ustanowił i świadczyć o nim i czyniąc go prawdziwym. Słuchaj Jego Głosu we wszystkim. ponieważ wiedza nie mogłaby wzbudzić takich szalonych myśli. które prowadzi do prawdy. Kogo Bóg wyznaczył Zbawicielem tego świata. Dziś nie będę iść przez życie samotnie. I teraz one odnajdują to. dopóki przebaczenie nie stanie się całkowitym. musimy go ujrzeć oczami Chrystusa. gdzie istnieje prawda. gdy im wszystkim przebaczysz. co możemy myśleć. Dziś niczego. Zamiast niej zostały zrodzone mechanizmy iluzji. gdzie cały ten świat musi zniknąć i wraz z nim wszystkie błędy. jakim On go widzi. w uwolnionym świecie. A czym jest strach. Będą teraz zjednoczeni. Przybywamy z otwartymi w pełni umysłami. W tej świętej chwili przybywa zbawienie. Lekcja 242. Ich zadaniem jest spełnić cel. Tak jak wzrok (na tym świecie) został po to wytworzony. Ten dzień nastał. Jest on moim darem dla Niego. Lekcja 241. jak nie brakiem miłości? W ten sposób ten świat został pomyślany jako miejsce. czego potrzebujemy do pomocy w odnalezieniu drogi do Ciebie. Nie prosimy o nic. Lekcja 243. a to właśnie On zna drogę do Boga.

jaką ja mu się odwzajemniam. lub myślą. kiedy należy do Ciebie. że są pozbawieni nadziei i szczęścia. Daję Twój pokój tym. Całemu temu światu przekazujemy przesłanie. lub że mój umysł może wyobrazić sobie całą miłość. On musi tylko wezwać Twoje Imię. I w ten sposób dochodzimy do słyszenia Głosu. że moja świadomość może zawierać mego Ojca. gdziekolwiek by był. którzy na zawsze będą Jego częścią? Lekcja 245. kogo spotykam. Niechaj nie próbuję ranić Bożego Syna i myśleć. bym przyszedł nią do Ciebie. że tak jest. Który mówi do nas w imieniu Boga gdy głosimy Jego Słowo. w jakim Bóg nas stworzył. jeśli mam nienawiść w swym sercu. samotnym i przerażonym. Jak może on się bać i nie rozpoznać. że chcę tego i tylko tego.217 Będę dziś uczciwy wobec siebie. abym mógł rozpoznać mą Jaźń. Przyślij ich do mnie. Albowiem na tej drodze odniosę sukces. A zatem uwalniam siebie i to. smucą się z powodu straty. do których jestem dołączony. I chciałbym rozpoznać. Twój pokój jest ze mną. Kochać mojego Ojca jest tym samym co kochać Jego Syna. na podstawie mej fragmentarycznej. które On nam dał. Nie będę myślał. składającej się z kawałków percepcji. Nie będę myślał. Żadne burze nie mogą nawiedzić tego świętego schronienia. których nie mogę dokonać. Niechaj nie błądzę w rozpoznaniu samego siebie. wciąż wierząc. czego Ty chcesz. jaką mój Ojciec ma dla mnie i całą miłość. a wtedy przypomni sobie o swym bezpieczeństwie i o Twej Miłości. ponieważ Ty jesteś tam z nim. że już znam to. ponieważ one są jednym. Jesteśmy jednością. Albowiem co może zagrozić Samemu Bogu lub przerazić tych. Niechaj nie myślę. Powrót do spisu treści . I w ten sposób wybieram miłość do Twego Syna. Amen. jaką dla mnie wybierasz. ponieważ jest ona Twoją Wolą. co mogę widzieć. Zaakceptuję drogę. Nie grozi mi niebezpieczeństwo nigdzie na tym świecie. bezpieczny w Twych Ojcowskich objęciach? I tam jesteśmy w prawdzie. Twój Syn jest bezpieczny wszędzie. co musi pozostawać poza mym obecnym pojmowaniem. dziś uwalniam stworzenie. Albowiem zgodnie z Twoją Wolą chciałbym zbawić Twojego Syna. że rozumiem całość. które otrzymaliśmy. Lekcja 244. Twój pokój idzie tam wraz ze mną. że nie może cierpieć. naszego domu. Czczę wszystkie jego części. Ojcze. Ojcze. którzy doznają bólu. Przynoszę go niepocieszonym. Twój pokój otacza mnie. aby wszystko przebywało w pokoju. nie może być zagrożonym i nie może doświadczać nieszczęścia. Opromienia swym światłem każdego. że mogę odnaleźć drogę do Boga. że mogę znać jego Ojca czy moją Jaźń. rozpoznajemy także Jego Miłość. Ojcze. I w ten sposób uwalniam się od osądów. Jesteśmy bezpieczni w Bogu. Gdziekolwiek idę. które są wszystkim. aby było sobą. Ojcze. ponieważ współdzielimy to Słowo. Jestem bezpieczny. I w ten sposób idziemy w pokoju. Niechaj przyniosę im z sobą Twój pokój. Ojcze. ukochanego i kochającego. ponieważ każda część zawiera pamięć Ciebie i prawda musi świecić w nas wszystkich jako w jedności. na co patrzę. Dziś rozpoznaję. Lekcja 246.

To. Jakie cierpienie można sobie teraz wyobrazić? Jaką stratę można ponieść? Ten świat staje się miejscem radości. kończy się w świetle. co umiera. strata staje się niemożliwa i złość nie ma sensu. Niech nie próbuję przyciemniać świętego światła. czym one są. co cierpi. To. które jest w nim i postrzegać jego siłę jako pomniejszoną i zredukowaną do słabości. Zdradziliśmy je. dobroczynności i niekończącego się dawania. Lekcja 248. które odzwierciedla. Jest on teraz tak podobny do Nieba. Grzech jest symbolem ataku. To. przybądź do mnie i pozwól mi spojrzeć na ciebie. Teraz naprawdę rozumiem. Dziś chciałbym widzieć prawdziwie. nigdy w rzeczywistości nie żyło i kpiło tylko ze mnie. Chciałbym dziś tak patrzeć na każdego. Gdyż przebaczenie jest jedynym środkiem. chcielibyśmy zwrócić Tobie nasze umysły. gdzie cierpienie się skończyło. co się martwi. A dziś chciałbym ujrzeć jego łagodność w miejsce mych iluzji. On jest Twoim Synem. To. powraca moja pradawna miłość do Ciebie i pozwala mi znowu kochać Twojego Syna. oszustw i kłamstw na temat świętego Syna Boga. Atak zniknął a szaleństwo ma swój koniec. Bracie. tak jak nas stworzyłeś. obfitości. jestem takim. Gdziekolwiek go ujrzę. nie jest częścią mnie. żebym w tym dniu mógł wreszcie się z nim utożsamić. Twoja bezgrzeszność jest moją. Jest ci wybaczone i mnie wraz z tobą. Teraz jestem gotowy by przyjąć go z powrotem takim. Moi bracia są Twoimi Synami. jakim mnie stworzyłeś. Niechaj teraz będę tak samo gorliwy w wyrzeczeniu się fałszu. Ojcze. Twoje piękno odzwierciedla moje własne. trzymaliśmy je w niewoli goryczy i przerażaliśmy je myślami o przemocy i śmierci. jako części Ciebie i również jako mej własnej Jaźni. mój Ojcze. Niechaj nie postrzegam w sobie ograniczeń. będę cierpiał. poprzez który przybywa do mnie widzenie Chrystusowe. co Jego widzenie pokazuje mi jako prostą prawdę. Powrót do spisu treści . Dziś czczę Ciebie poprzez nich i zatem mam nadzieję rozpoznać w tym dniu moją Jaźń. nie jest częścią mnie. że zostaje szybko przemieniony w światło. To. co cierpi. Teraz przypomniałem sobie Twoją Miłość i moją własną. nie jest mną.218 Lekcja 247. Przebaczenie maluje obraz świata. ani niech nie postrzegam w nim braków. Ojcze. Niechaj więc przyjmę to. jest tylko iluzją w moim umyśle. Lekcja 250. I w ten sposób podróż. Twoje Ojcostwo ich stworzyło i powierzyło ich wszystkich mnie. Lekcja 249. widze siebie. On jest taki jak ja i gdy widze jego. Teraz wyrzekam się moich własnych wymysłów. z powodu których chciałbym atakować jego suwerenność. z którego on przybył. Teraz spoczywamy znów w Tobie. Wyrzekłem się prawdy. którą rozpoczął Syn Boży. Niech ujrzę dziś Syna Boga i świadectwo jego chwały. a zostanę całkowicie uzdrowiony. jakim go Bóg stworzył i jakim on jest naprawdę. Bez przebaczenia będę wciąż ślepy. Ojcze. Przebaczenie kończy wszelkie cierpienie i stratę. co odczuwa ból.

ponieważ w niej jest wszystko. zakończone wszystkie pragnienia. czego przedtem poszukiwałem. by iluzje zastąpiły prawdę. którego kocha. Jak daleko od tego świata musi być moja Jaźń. Jej blask i doskonała czystość są dużo bardziej olśniewające niż jakiekolwiek światło. jak długo? Lekcja 251. który umysł przyjął zamiast samooszukiwania się. Poszukiwałem wielu rzeczy. że stał się ciałem. który jestem Twoim Synem. Synu Boga. A Sam Bóg utracił Syna. Moja Jaźń jest tak święta. za ten pokój. będziesz utrzymywał tę grę w grzech? Czy nie należy odłożyć na bok tych dziecięcych zabawek o ostrych krawędziach? Kiedy najwcześniej będziesz gotów by przybyć do domu? Może dziś? Nie ma grzechu. Sny szaleńców są przerażające. Stworzenie jest niezmienione. Co to jest grzech? Grzech jest szaleństwem. To. Ty znasz moją prawdziwą Tożsamość. a pokoju już więcej być nie może. Jak długo jeszcze. której żadne pozory wcale nie mogą zmienić. wieczność musi mieć swój koniec. mając tylko trochę życia. wówczas zmysły będą w zamian szukać świadków tego. że to. a grzech wydaje się rzeczywiście przerażać. jakie teraz mógłbym sobie wyobrazić. czego potrzebuję i tylko to. Wszystkiego. co spowodowało rozkład jego pełni. Jej siła nie pochodzi z gorących porywów. jest tylko dziecinną grą. wszystkie nadzieje są ostatecznie spełnione i wszelkie sny znikają. że pozostaje poza wszelkimi myślami o świętości. a znalazłem rozpacz. Nie rozpoznałem mojej jedynej potrzeby. Jego celem jest starać się coś osiągnąć. że utrzymuje wszystkie rzeczy w sobie. Lekcja 252. że Boży Syn jest zły. Chciałbyś wciąż wstrzymywać powrót do Nieba? Jak długo. Teraz mam wszystko co mógłbym mieć. A prawda może być wypełniona tylko wiedzą i niczym innym. że potrzebuję tylko prawdy. musi umrzeć. Grzech jest domem wszelkich iluzji. Przywróciłeś nam to. Jego Wola jest na zawsze przezwyciężona przez śmierć. Teraz mam wszystko. Teraz szukam tylko jednej rzeczy. I teraz wreszcie znajduję pokój. czego ono poszukuje. Grzech dowodzi. Są one „dowodem” na to. co jest nierzeczywiste. i gdzie ona rzeczywiście jest. jest teraz ustanowione przez cel. bym Powrót do spisu treści . czego potrzebuję. gdzie powinna być prawda. które napędzają ten świat. Nie potrzebuję niczego oprócz prawdy. co mógłbym chcieć. Jest on środkiem. w spokojnej i cichej pewności. Ujawnij Ją teraz mnie. Ale przez cały czas jego Ojciec opromienia go swym światłem i kocha go wieczną Miłością. a jednak jak blisko mnie i jak blisko Boga! Ojcze. przez który umysł jest kierowany w obłąkany sposób i zmierza do tego. Syn Boga jest moją Tożsamością. a to. na które kiedykolwiek patrzyłem. Ciało jest narzędziem umysłu wytworzonym w wyniku jego własnych wysiłków by się oszukiwać. miłość zgładzona przez nienawiść. co ma wieczne życie. bo cóż takiego bezgrzeszni chcieliby nimi oglądać? Jakich widoków. jest prawdziwe. Syn Boga może sobie grać w to.219 4. nasz Ojcze. wcale nie potrzebowałem i nawet nie chciałem. wypływające z nieprawdziwych myśli. Jej miłość jest bezgraniczna i ma taką intensywność. widzi iluzje tam. które reprezentują sobą rzeczy wyobrażone. Ale teraz widzę. A jednak to. dźwięków czy dotknięć potrzebują? Co chcieliby usłyszeć lub po co chcieliby sięgać? Co chcieliby swymi zmysłami odczuwać? Odczuwać to znaczy nie wiedzieć. ale z bezgranicznej miłości Samego Boga. A z powodu swego szaleństwa. Oczy ciała powstały za sprawą grzechu. Gdy jego celem nie będzie samooszukiwanie się. święty Synu Boga. I dziękujemy. Bowiem celem ciała może być zarówno prawda jak i kłamstwa. Jednak cel starań może się zmienić. czego się wyparliśmy i teraz tylko tego chcemy. I teraz ciało służy innemu celowi starań. co grzech postrzega. które kończy się śmiercią. polować na zło i winę. co jest prawdziwe. W niej zaspokojone są wszystkie potrzeby.

łącznie ze mną. którym go obdarzyłeś. gdyż postanowiliśmy. I niech pokój. która może tylko wyrażać radosną aprobatę Twojej Woli. gdzie moja święta Jaźń mieszka wraz z nimi i z Tym. Nie wydaje mi się. Lekcja 253. oprócz Bożego Głosu. Syn Boży nie może mieć żadnych trosk i musi na zawsze pozostawać w pokoju Nieba. Nie chcemy tego. chciałbym spędzić ten dzień z Tobą. że jestem Bożym Synem. Kiedy takie myśli się pojawią. Lekcja 255. Ty jesteś tą Jaźnią. I tylko prawda jest Twoją Wolą. będzie we mnie wyciszony. Lekcja 254. Dlatego ich nie zatrzymujemy. To co się nie zdarza. uznając to za moje pragnienie i rozdając to wszystkim Synom mojego Ojca. do mych stworzeń. która rządzi wszechświatem. że Niebo jest mi przywrócone. dziś chciałbym tylko słuchać Twojego Głosu. czego pragnę. Modlę się tylko tak: Przybywam do Ciebie by prosić Cię o prawdę. aby słuchać Twojego Głosu i odebrać Twoje Słowo. Nie ma innej drogi. zaświadczy o prawdziwości tego. w którym już jesteś? Kto chciałby być wciąż niepewnym? Kto mógłby być niepewnym tego kim jest? I kto by Powrót do spisu treści . aby doświadczać dziś tylko pokoju. A jednak. Niechaj każdy głos. Kto mnie stworzył. Droga do Boga wiedzie z tego świata poprzez przebaczenie. który dziś wybieram dla siebie. którą chciałbym współdzielić dziś z Tobą. Jest niemożliwe. Musze to uznać. Dziś Jego Imieniu zawierzam odnalezienie tego. Ojcze. I tak. mój Ojcze. co On mówi. Jeśli umysł nie przywiązywałby wielkiej wagi do grzechu. by się wydarzyło. przyjrzymy się im i pozwolimy im odejść. jest tylko Twoją Wolą w doskonałej jedności z moją własną wolą. uświęconej przez Jego Miłość. mój Bóg zapewnia mnie. aby myśli ego kierowały naszymi słowami lub czynami. jest tym. że Jego Syn jest do Niego podobny. Kto mówi. aby cokolwiek mogło przybyć do mnie niezaproszone przeze mnie. Moja Jaźń jest władcą wszechświata. stwarzając go na Swoje podobieństwo i w jedności z Sobą. Albowiem w ten sposób zostaję wyprowadzony poza ten świat do Nieba. żeby mogła się rozprzestrzeniać do samej Siebie. wykonamy spokojnie krok do tyłu. aby Go sobie przypomnieć. Pokój. Moja Jaźń. wciąż jest w jego umyśle i właśnie w nim postanawiam spędzić dzisiejszy dzień. poprzez Którą stworzyłeś Syna. Lekcja 256. co one mogłyby z sobą przynieść. Postanawiam spędzić ten dzień w doskonałym pokoju. I w tej ciszy. Bóg jest dziś mym jedynym celem. Twój Syn Ciebie nie zapomniał. czego mój Ojciec dla mnie chce. czego nie chcę. One są teraz wyciszone. dzieci mojej woli. Bóg do nas przemawia i mówi nam o naszej woli. Nawet w tym świecie to właśnie ja rządzę swym przeznaczeniem.220 mógł się przebudzić do prawdy w Tobie i poznać. żebym mógł postanowić. Chciałbym przybyć do ciebie w głębokiej ciszy. Zdarza się to. Obym miał dziś wiarę w Tego. to czy byłoby potrzebne odnajdywanie drogi do miejsca. Dziś nie pozwolimy.

mogę być tylko zdezorientowany. Cóż innego mogłoby nas czynić ślepym na to. na tym świecie. mogłoby być źródłem winy. Nie mamy innego celu oprócz tego. Ale nikt nie może dobrze służyć sprzecznym celom. pozostające w konflikcie działania. którego Bóg stworzył bezgrzesznym? Tu. że naszym celem jest Bóg. Nie mamy innego celu z wyjątkiem słuchania Twego Głosu i odnalezienia tej drogi. jak nie grzech. Lekcja 258. otoczony ciężkimi chmurami wątpliwości co świętości tego. Nie chciałbym się bać miłości. Jesteś Źródłem wszystkiego. Wszystko. co jest nam potrzebne. naszą jedyną Miłością. przebaczenie jest środkiem. Nie może też wtedy działać bez głębokiej rozpaczy i wielkiego przygnębienia. co by Bóg chciał. możemy tylko śnić. jak nie własnej Tożsamości? Lekcja 259. że przebaczyliśmy temu. jeśli mamy osiągnąć pokój. w którym wszelki grzech jest niemożliwy i postanawiamy. że nie możemy mieć innej woli oprócz Twojej. jak nie grzech. by sobie Go przypomnieć. pozostaje z Tobą. Bowiem miłość nie może mieć przeciwieństwa. Powrót do spisu treści . Niechaj pamiętam. by rzeczy dziwne i zniekształcone wydawały się być od tego bardziej jasne? Cóż oprócz grzechu rodzi nasze ataki? Cóż innego. które niczego nie proponują i są nierzeczywiste. że moim celem jest Bóg. I wszystko. Nie zapomnijmy dziś. którego dla nas pragniesz. przebaczenie jest wybranym przez Ciebie środkiem dla naszego zbawienia. że cel Boga wydaje się być nieosiągalny. Czego moglibyśmy chcieć. co jest. przysłonięta przez nasze wszystkie daremne cele. Ale możemy śnić. a Ty z nim. Ojcze. Bądźmy zatem zdecydowani by pamiętać czego dziś chcemy. jak nie przypomnieć sobie Ciebie? Czego moglibyśmy poszukiwać. to wyćwiczyć nasze umysły w pomijaniu wszystkich małych. by właśnie to dziś śnić. co jest. że grzech nie istnieje. Niechaj pamiętam. mogłoby być źródłem strachu. nie chciałbym dziś być szalony. Jeśli zapomniałem o swym celu. ani szukać schronienia w jej przeciwieństwie. która prowadzi do Ciebie. dzięki któremu nasze umysły wreszcie powracają do Niego. A zatem nasz cel musi być także Twoim celem.221 jeszcze chciał pozostawać pogrążony we śnie. Niechaj pamiętam. Naszym celem jest tylko podążać drogą. chcielibyśmy przybyć do Ciebie drogą przez Ciebie wyznaczoną. które sprawia. żądającej kary i cierpienia? A co. Lekcja 257. abyśmy czynili. co oczywiste i sprawiać. bezsensownych celów i w pamiętaniu. żebyśmy mogli w sensowny sposób zjednoczyć nasze myśli i czyny. Nie mamy innego celu oprócz tego. Bóg jest naszym celem. Grzech jest jedynym pojęciem. Czy mamy nadal pozwalać Bożej łasce świecić w nieświadomości. Pamięć o Nim jest ukryta w naszych umysłach. którą Twoje święte Słowo nam wskazało. poszukując zamiast tego zabawek i błyskotek tego świata? Bóg jest naszym jedynym celem. by osiągnąć tylko to. Tak więc. nasz Ojcze. przysłaniając Boże stworzenie i przypisując miłości atrybuty strachu i ataku? Ojcze. co jest moim celem. niepewny tego czym jestem i dlatego mogę podejmować sprzeczne.

Lekcja 261. Teraz ono służy uzdrowieniu umysłu. Cokolwiek by to nie było. I my. jako Twoja Myśl. W Nim odnajduję moje schronienie i moją siłę. że właśnie za tym ogrodzeniem żyje. przez zmianę naszych poglądów na temat tego. Syn Boga wyciąga swą rękę. ani nie próbuję odnaleźć mego pokoju w morderczym ataku. co myślisz. Ciało zostało wytworzone po to. Ale my możemy zmienić ten cel. że wieczny Syn Boga może być zniszczony? Ciało jest snem. Ciało jest środkiem. że właśnie wewnątrz tego ogrodzenia jest chroniony przed miłością. Albowiem myśli on. Niechaj pamiętam. W Nim jest wieczny pokój. W Nim jest moja Tożsamość. czasami wydaje ono się być obrazem szczęścia. po to aby umrzeć. gdzie postrzegam swoją siłę i będę myślał. poprzez którą chciałbym dziś spoglądać na mych braci i na mnie samego. Twój Syn. Chciałbym dziś. aby oddzielić określone części swojej Jaźni od innych części. przybyć do domu. jak mu się wydaje. Jednak w tym on postrzega podwójne bezpieczeństwo. Ojcze. z dala od siebie? Ciało nie będzie zawsze istnieć. dzięki któremu do Syna Bożego powraca zdrowie psychiczne. Bóg jest moim schronieniem i moim bezpieczeństwem. Niech dziś nie szukam bezpieczeństwa w niebezpieczeństwie. Strach nie istnieje. że żyję w twierdzy. że pozostaje w ciele. Będę widział siebie tam. by dosięgnąć nią swego brata i pomóc mu. Teraz pamiętamy nasze Źródło i w Nim odnajdujemy wreszcie naszą Tożsamość. że to stanowi z tobą jedność. uważa siebie za swoje bezpieczeństwo. Utożsamiając się z miłością jesteś w domu. 5. Bowiem tylko miłość stwarza w prawdzie. Czym jest ciało? Ciało jest rodzajem ogrodzenia czy osłony. mój Ojcze. Będę się utożsamiać z tym. I niech moja bezgrzeszność pojawi się znowu w wizji Chrystusa. chociaż w swym szaleństwie myślałem. I tylko tam przypomnę sobie. Jest przekonany. nie opuściłem swojego Źródła. niż trzymając miłość na zewnątrz. że jego ogrodzenia są skuteczne i wykonują zadanie. do Ciebie. które jednak nagle i całkiem niespodziewanie może się obrócić w strach. w którym każdy sen jest zrodzony. mój Ojcze. Kim naprawdę jestem. Żyję w Bogu. Utożsamiając się z miłością jesteś bezpieczny. ta gonitwa za piekłem została zamieniona na cel Nieba. że Ty mnie stworzyłeś. które jego umysł im powierzył. idąc wraz z nim tą samą drogą. Niechaj pamiętam. Nie będę poszukiwać bożków. Utożsamiając się ze swoim bezpieczeństwem. Twoje bezpieczeństwo leży w prawdzie. Niechaj pamiętam swoją Tożsamość. a prawda nigdy nie może się bać. do czego powinno służyć. którzy jesteśmy Jego Synami. bowiem nasze Źródło nie zna grzechu. Kto mnie stworzył. a nie w kłamstwach. pozostając częścią Tego. Albowiem gdyby jego jedność pozostawała wciąż nienaruszona. co uważam za swoje schronienie i bezpieczeństwo. Mimo. Utożsamiając się z miłością odnajdujesz swoją Jaźń. dla zabicia którego zostało wytworzone. wybudował. w której jestem bezpieczny i nie mogę być zaatakowany. gdy ono zgnije i skruszy się. wzywa dziś Ciebie. że stworzył mnie Bóg. Postanawiam być Powrót do spisu treści . Gdyż nietrwałość Syna Boga jest „dowodem”. nie wytworzyłem siebie. Jak inaczej mógłby być pewny. Będziesz się utożsamiać z tym. Jednak. Tak jak i inne sny. którą Syn Boga. że to uczyniłem.222 Lekcja 260. jesteśmy podobni do siebie i podobni do Niego. któremu ciało będzie posłuszne. Teraz ciało jest święte. że uczyniło cię bezpiecznym. Miłość jest twym bezpieczeństwem. by być przerażającym i musi służyć swemu celowi. to co mogłoby być „dowodem”. Jesteśmy naprawdę święci. będziesz wierzyć. kto wówczas mógłby atakować i kto mógłby być atakowany? Kto mógłby być zwycięzcą? Kto mógłby być jego zdobyczą? Kto mógłby być ofiarą? Kto mordercą? I jeśli on by nie umarł. że ono zostało wytworzone by zamknąć go w piekle bez możliwości ucieczki.

Dlaczego miałbym postrzegać tysiące form w tym. co jest jednym? Dlaczego miałbym nadawać temu jednemu tysiące imion. ani obcego mnie. opisany w przypisie 26 (Lekcja 183) i w przypisie 30 (Lekcja 223). Nie ma innego źródła oprócz tego i nie ma też nic. dźwiękach. którzy jesteśmy jednością. jest sama Miłość. Ojcze. To jest modlitwa zbawienia. Ojcze. poprzez święty dar widzenia i oczy Chrystusa. Twoja Miłość dała temu życie. którego stworzyłeś jako moją Jaźń. Przybywamy dziś do ciebie w Twoje Własne Imię. W tobie czas znika. chcielibyśmy dziś rozpoznać prawdę o nas. Chociaż wciąż pozostajemy na zewnątrz bramy Nieba. które słyszę i w każdej wyciągniętej do mnie dłoni. Niech wszystkie pozory zdają się nam czyste. Lekcja 263. Jesteś we wszystkich rzeczach. jesteśmy wiecznie świętym Synem Boga.223 takim. co zbawi ten świat. jak gdyby to było uczynione grzesznym? Nie chciałbym postrzegać takich ciemnych i przerażających obrazów. jego radości i jego nieśmiertelności – spokojnego domu w Tobie. Postanawiam nie postrzegać go jako obcego swemu Ojcu. kiedy jedno wystarczy? Albowiem Twój Syn musi nosić Twoje Imię42. połączcie się ze mną w tych słowach. Chcielibyśmy przybyć do domu i spoczywać w jedności. stoisz przede mną. spójrzmy na wszystko. Jestem otoczony miłością Boga. masz jednego Syna. na które patrzę. co otacza Twojego Syna i zapewnia mu bezpieczeństwo. Powrót do spisu treści . On jest Twoim jedynym stworzeniem. Który jesteś naszym Źródłem. co stworzyłeś. Ojcze. co by znajdowało się poza Twoim jedynym stworzeniem. Gdyż on jest częścią mnie. Ojcze. Bowiem tym. zamiast piękna jakim Ty pobłogosławiłeś stworzenie. Twój Duch wszedł w to. lub pozostawało bez Miłości. aby w pokoju przebywać w Twej wiecznej Miłości. Rzeczywiście źle zrozumiałem ten świat. co widzimy. Twój umysł stworzył wszystko co jest. Czyż nie musimy się łączyć w tym. co nie współdzieli jego świętości. Moje święte widzenie postrzega wszystkie rzeczy jako czyste. Czy miałbym zatem patrzyć na to. jesteś w miejscu. Sen szaleńca nie jest odpowiednim dla mnie wyborem. za mną. która utrzymuje wszystkie rzeczy wewnątrz siebie. a ja jego i my jesteśmy częścią Ciebie. To na niego chciałbym dziś patrzeć. Moi bracia. w którym widzę siebie i jesteś wszędzie gdzie idę. którego nigdzie indziej nie można poszukiwać ani odnaleźć. jakim mnie stworzyłeś i odnaleźć Syna. żebyśmy mogli przejść obok nich w niewinności i podążać razem do domu naszego Ojca jako bracia i święci Synowie Boga. Twój Syn jest taki jak Ty. Albowiem tam jest pokój. a miejsce staje się bezsensownym przekonaniem. Lekcja 264. My. ponieważ przypisałem mu moje grzechy i ujrzałem jak teraz 42 Tu jest ten sam problem. całej jego czystości. łącznie z nami? Lekcja 265. Lekcja 262. ponieważ Ty go stworzyłeś. obok mnie. Łagodność stworzenia jest wszystkim co widzę. Nie będę dziś postrzegać żadnych różnic. jesteśmy wiecznie zjednoczeni w Twojej Miłości.

Każde uderzenie serca wybija Jego Imię i każdemu Jego Głos odpowiada. Boży Synu. W miłości byłem stworzony i w miłości pozostanę na zawsze. byśmy mogli ich ujrzeć? Lekcja 267. Jak dzikie. Jestem posłańcem Boga. aby byli mymi zbawcami i doradcami w widzeniu. utrzymywanym przez Niego w miłości i bezustannie podtrzymywanym przez Jego kochające Ramiona w ciszy i pokoju. Ojcze. I tylko jej dziś poszukujemy. że one są takie same i wtedy będę postrzegać łagodność stworzenia. Moje serce bije w pokoju Boga. Ojcze. by przybierało słabe. Teraz mój umysł jest uzdrowiony i dane mi jest wszystko czego potrzebuję. a nie moja własna. Tylko rzeczywistość jest wolna od straty. Dziś wstępujemy do Raju. jest w Bożym Umyśle. że jestem w domu wraz z Nim. Panie. moje serce bije w pokoju stworzonym przez Serce Miłości. doręczycielami Twojego świętego Głosu. dałeś mi wszystkich Swoich Synów. Jednak. Lekcja 266. Tylko rzeczywistość jest w pełni bezpieczna. a nie w moim własnym umyśle. Moja święta Jaźń mieszka w tobie. zawzięte i srogie się one wydawały! I jak bardzo się oszukiwałam myśląc. którzy na Niego wskazują i dał nam wzrok. w każdym czynie i w każdej myśli. Tam i tylko tam mogę być naprawdę w domu. mój umysł i Boży Umysł stanowią jedność. czego się bałem. Zatem i ja mogę postrzegać łagodność stworzenia.224 one mnie się przyglądają. Nie będę Ciebie. Lekcja 268. jakimi są. Nie będę przeszkadzać Twemu stworzeniu. odzwierciedlają moje myśli. uznając naszą Jaźń w każdym z nas. Otacza mnie zewsząd życie. Powrót do spisu treści . W ciszy chciałbym patrzeć na ten świat. Nie ma w nim strachu. W nich jesteś odzwierciedlony i w nich Chrystus wspomina mnie z mojej Jaźni. Jak wielu zbawców dał nam Bóg! Jak możemy zgubić drogę do Niego. zapewniając mnie. każdy oddech napełnia mnie siłą. jakim go stworzyłeś. dziś krytykować ani osądzać. zjednoczoną w świętej Miłości Boga. Niechaj wszystkie rzeczy będą dokładnie takie. co jest tam odzwierciedlane. Obrazy. Niech Twój Syn nie zapomni. Niech pozory moich grzechów nie przysłaniają światłości Nieba opromieniającej ten świat. To. które Bóg stworzył w Swej Miłości. znajdowało się w tym świecie. który tylko odbija Twoje Myśli i moje również. Dzisiaj postrzegam ten świat w niebiańskiej łagodności. Zrezygnuję z chęci naruszania jego jedności i pozwolę mu być takim. kierowanym przez Jego Głos. Cóż może mnie przerazić. które widzę. ingerować weń i zniekształcać. kiedy On wypełnił ten świat tymi. Niechaj Twoja Odpowiedź mi służy. ani nasze uszy nie zajmują się dziś kłamstwami. Tylko rzeczywistość jest wolna od bólu. jaką Ty mnie stworzyłeś. chorowite formy. jakim jest? Niech nasz wzrok nie będzie dziś bluźnierczy. by zbawić ten świat. Albowiem w ten sposób będę zdolny także rozpoznać moją Jaźń taką. Niech Twój Syn nie zapomni swojego świętego Źródła. które jest mym celem. jaką promienieje stworzenie. Ono woła do mnie w każdym biciu serca i w każdym oddechu. Każde uderzenie serca przynosi mi pokój. Niechaj zapamiętam. Pokój wypełnia moje serce i rozlewa się w całym mym ciele przebaczeniem. Niech Twój Syn nie zapomni Twojego świętego Imienia. że jego Imię jest Twoim. że to. wzywając Bożego Imienia i naszego własnego. kiedy pozwalam wszystkiemu być dokładnie takim.

Dziś nasz wzrok jest rzeczywiście błogosławiony. należy do mnie. Pozostaje nietknięty przez wszystko. Która. oprócz Twojego świętego Syna. Cisza dnia dzisiejszego pobłogosławi nasze serca i poprzez te serca do każdego przybędzie pokój. Duch Święty dociera od Chrystusa w tobie do wszystkich twoich snów i proponuje im by przybyły do Niego. oznacza. jakże dużo więcej. gdy Twoja pamięć do Twego Syna powraca. Współdzielimy jedną duchową wizję. jednoczącą nas wszystkich razem i jednoczącą nas także z Bogiem. kiedy jest ono tylko symbolem tego. któremu przebaczono. na obraz świata. któremu przebaczono. którego Bóg stworzył Jedynym. On jest Myślą przebywającą wciąż w umyśle. takim. znika. Jego funkcja jest teraz tylko Twoją Własną. wszystkie sny zakończone. Chrystus jest dziś naszymi oczami. gdy spoglądamy na oblicze Tego. w Niebie twojego świętego umysłu. Twój umysł jest częścią Jego Umysłu. Ojcze. Reszta to tylko sny. I używając Jego wzroku. że stanowisz z nim jedność. To jest jedyna część ciebie. Dziś nie będę używał oczu ciała. na co patrzę. który Bóg ustanowił końcem snów. Jesteśmy jednością z powodu Tego. widzenie Chrystusowe jest Twoim darem dla mnie i ma moc przetłumaczenia wszystkiego. On jest Jaźnią. On przebywa niezmieniony na zawsze w Umyśle Boga. Chrystus pozostaje w pokoju. który Ty wybrałeś. które łączy cię z Bogiem i sprawia. I teraz jego wola stanowi jedność z Twoją. że to. Jest on środkiem. aby mogły być przetłumaczone na prawdę. którą współdzielimy. Proszę o iluzję. Chrystus jest ogniwem. a każda myśl. świętego Syna. Lekcja 270. Będąc domem Ducha Świętego i w domu. co mogłoby być jeszcze trzymane w oddzieleniu. Nie opuścił Swego świętego domu. która wykracza poza wszystko co sam wytworzyłem. będę w nim postrzegał. pozwala by jego sny zostały sprowadzone do prawdy i czeka przez jeszcze tylko tą jedną chwilę czasu. Którego Jaźń jest nasza. który jest Jego Źródłem. On wciąż pozostaje tą Jaźnią. gdzie wszystkie decyzje są już podjęte. w samym Bogu. Mój wzrok wybiega naprzód by przyjrzeć się obliczu Chrystusa. którego mi przydzieliłeś i abym dzięki Jego lekcjom wykroczył poza postrzeganie i powrócił do prawdy. Bo chociaż to właśnie w Nim Jego Ojciec umieścił środki dla twojego zbawienia. Kim jest Chrystus? Chrystus jest Bożym Synem. jakim On go stworzył. podobnie jak Jego Ojciec. że oddzielenie jest niczym więcej niż iluzją rozpaczy. bo co jeszcze wtedy pozostaje do oglądania oprócz oblicza Chrystusa? I jak długo będzie to święte oblicze oglądane. a Jego Umysł jest częścią twojego. Świat. w której znajduje się Boża Odpowiedź. niż wzrok może pokazać. Który jest naszą własną Tożsamością. poprzez Przewodnika. co postrzegają oczy ciała. gwarantując. która ma swą prawdziwą rzeczywistość. bym mógł ujrzeć moje błędy i spojrzeć poza nie. Jak wspaniały i łaskawy jest ten świat! Jednak. Tego. że czas nauki się Powrót do spisu treści . nie zna grzechu. bym odkrył nowe postrzeganie. 6. On wymieni je na końcowy sen. Został mi dany. któremu przebaczono. Dzisiaj moim postanowieniem jest widzieć świat. by zblakły przed Jego chwałą i odsłoniły tobie wreszcie twą świętą Jaźń. Jednak te sny będą powierzone Chrystusowi. w której był stworzony. którego Bóg stworzył całkowitym. oferujemy uzdrowienie temu światu poprzez Niego. On jest tą częścią. że Twój Syn uznaje swego Ojca. bowiem nadzieja wiecznie w Nim mieszka. co widzą oczy ciała. Chrystusa. że nic nie istnieje. ani nie utracił też niewinności. świętego Syna. Który jest Synem Boga.225 Lekcja 269. który kończy się na zawsze. z wyjątkiem Twej Własnej. Albowiem gdy przebaczenie ogarnia ten świat i pokój przybywa do każdego Syna Boga. w którym każdy ukazuje mi oblicze Chrystusa i naucza mnie. Proszę dziś o Twoje błogosławieństwo dla mojego wzroku.

Stwórcę i stworzenie jako zjednoczonych. Ojcze. Dziś postanawiam patrzeć na to. na co On spogląda. jakimi Ty je stworzyłeś i by oddawały Twojemu Synowi cześć należną jego bezgrzeszności: miłość brata do brata i jego Przyjaciela. które chcę słyszeć. w każdej chwili. co chcę oglądać. co On widzi. odwracamy się od niej i pytamy siebie czy my. kiedy Niebo można wybrać tak samo łatwo jak piekło. musi żyć. co chciałbyś. dziś chciałbym by wszystkie rzeczy były takimi. wybieram to. by została mi przywrócona. w ciszy i w mojej wiecznej miłości do Ciebie. Dziś posłużę się widzeniem Chrystusa. jak pokusa namawia nas. widzenie Chrystusowe jest drogą do Ciebie. że możemy uczyć się. Nie będę się bać. Lekcja 271. a nawet bardziej niż zadowoleni. który Sam Bóg dał Swemu Synowi. wszelkie postrzeganie znika. których chcę. Boży Syn musi być takim. Lekcja 273. Jego dobrotliwe widzenie wybawia ten świat od śmierci. To. jeśli nic nie może mnie obrabować z tego. że „cisza pokoju Boga jest moja” i nic nie może zakłócić pokoju. o każdej godzinie. bowiem wszystko. Dziś przechodzimy obok iluzji. prawda należy do mnie. Każdego dnia. poprzez Twoją Wolę i moją. jest wciąż we mnie. I gdy słyszymy. dziś postanawiam słuchać Głosu Boga i szukać świadectw tego. bym zatrzymał? Nie mogę utracić Twoich darów. jak taki dzień osiągnąć. jakim go stworzyłeś. który dałeś Swojemu Synowi. Jestem otoczony Twoją Miłością. A więc pokój. zawsze spokojną.226 skończył i wreszcie został osiągnięty cel Pojednania? Zatem szukajmy oblicza Chrystusa i nie patrzymy na nic innego. W ten sposób jestem Powrót do spisu treści . zaprasza Twoją pamięć. wtedy będziemy wiedzieć. Chrystus. by z tym zwlekać i pozostawać w jakimś śnie. Jeśli przyznajemy pierwszeństwo niepokojom. a miłość szczęśliwie zastąpi wszelki lęk. ten świat i Boże stworzenie się spotykają i gdy się łączą. Cisza pokoju Boga jest moja. W widzeniu Chrystusa. Gdy ujrzymy Jego chwałę. moglibyśmy zadowolić się snami. ani postrzegać. Twój pokój należy do mnie. dźwięki. Musimy tylko zapewnić nasze umysły. Którego Bóg stworzył jako Swego Syna. jesteśmy mimo to zadowoleni. Ojcze. a jedyną naszą potrzebą będzie święta Jaźń. Jak iluzje mogą zadowolić Bożego Syna? Ojcze. co Chrystus by chciał. świadectwa. Jeśli to jest jeszcze niewykonalne. zawsze łagodną i zawsze bezpieczną. Dzień dzisiejszy należy do miłości. Mój dom jest ustanowiony w Niebie. nauczmy się jak je oddalić i przywrócić pokój. by stanowiły dla mnie prawdę. z tego. pamiętając Ojca i Syna. że nie potrzebujemy się niczego uczyć. Dlaczego miałbym się bać. ani doświadczać w czasie. Czy sny mogą mnie zadowolić? Czy iluzje mogą mi przynieść szczęście? Co oprócz Twojej pamięci może zadowolić Twojego Syna? Nie przyjmę mniej niż Ty mi dałeś. Może my już teraz jesteśmy gotowi na dzień niezakłóconego spokoju. I właśnie to chciałbym dziś oglądać. co jest prawdziwe w Bożym stworzeniu. Lekcja 272. bym widział. Ojcze. Lekcja 274. Synowie Boga.

o czym myśleć. Nie jest zmieniony przez to co zmienne. Ale gdy zaprzeczymy. by rządzić ciałem. jakie słowa przekazać temu światu. Powierz Jemu ten dzień. tak jak ja jestem kochany. nie bardziej prawdziwą dziś niż w jakimkolwiek innym dniu. byśmy szukali. Albowiem ten Głos przemawiający w imieniu Boga mówi nam o sprawach. ani uczyć się oddzielnie. bowiem nie zna żadnych praw oprócz prawa miłości. Ojcze. chyba że Boża prawda mogłaby kłamać. Nie czcijmy bożków. Przyłącz się do mnie. Kto dał nam ten świat w naszym stworzeniu. jest mi dane. A jednak. uczyli się i rozumieli. Uzdrawiający Głos Boga wszystko dziś chroni. bym ich miłował jako swoją własność. potrzebujemy tylko uznać Tego. które wytworzyłem i poprzez które próbuję uczynić ciało bardziej bezpiecznym. Dane mi jest Słowo Boże bym je głosił. gdzie były iluzje. które przynoszę. Jednak to właśnie ten dzień został wybrany. którzy są mi dani. Jest takim. daleko wykracza poza w jego wiarę w niewolę czy wolność. czym on jest. Lekcja 275. Twój uzdrawiający Głos chroni dziś wszystko i dlatego pozostawiam wszystko tobie. aby ukryć wolność Syna Boga. ponieważ w ten sposób został on stworzony. słuchali. które bałwochwalstwo chciałoby wytworzyć. ponieważ ten dzień został podarowany miłości.227 odkupiony. że byliśmy stworzeni w Jego Miłości. Dziś otrzymujemy szczególne błogosławieństwo od Tego. którego kocha. Kto jest naszym Ojcem i dla jakiego celu przybyliśmy. światło zastąpi ciemność i Twój Syn pozna. wtedy zaprzeczymy własnej Jaźni i będziemy niepewni tego Kim jesteśmy. Ojcze. To jest takie Słowo. I w tym można odnaleźć uzdrawiające działanie Głosu przemawiającego w imieniu Boga. jakim go stworzyłeś. Lekcja 276. którego Jego Syn nie stworzył wraz z Nim. Ojcze. ponieważ w tym Słowie Jego Syn został stworzony. Zaakceptujmy Jego Ojcostwo. On nie jest przez nic ograniczony oprócz swoich wierzeń. I ono jest tym. a Bóg mógłby chcieć oszukiwać Samego Siebie. Twój Syn jest wolny. Nie będę wiązał Twojego Syna prawami. Powrót do spisu treści . co chciałbym głosić wszystkim moim braciom. Bezpieczeństwo. Jednak to. Twój Głos ochrania wszystko poprzez mnie. ponieważ jest Synem swego Ojca. Bowiem Twój Głos powie mi co robić i gdzie iść. których nie możemy zrozumieć sami. Jest wolny. Właśnie poprzez to wszystko podlega ochronie. że ograniczyłem go prawami. Twoje Słowo jest moje. do kogo mówić i co mu powiedzieć. byśmy razem słuchali. które wytworzyłem. Lekcja 277. Zajmijmy się dziś Głosem w imieniu Boga. ani też nie wierzmy w żadne prawo. aby Go sobie przypomnieć i w ten sposób przypomnieć sobie naszą Jaźń. Nie jest niewolnikiem żadnych praw czasu. I nie może być ograniczony przez nic. Kto jest naszym Ojcem. błogosławiony i chroniony przez Ciebie. który wypowiada pradawną lekcję. Nie muszę się niczym niepokoić. Co jest Słowem Bożym? „Mój Syn jest czysty i święty tak jak Ja”. W ten sposób także prawda wstąpi tam. jakim go stworzyłeś. które wytworzyłem. W ten sposób Bóg stał się Ojcem Syna. a wtedy wszystko zostanie nam dane. Postanawiam nie wyobrażać sobie. a nie będzie dziś strachu. Nie podlega on żadnym prawom. że jest takim.

Żadna Myśl Boga nie opuściła Umysłu jej Ojca. którą mu oddaję. ponieważ w ten sposób sam odnajduję drogę do Ciebie. a z drugiej strony. gdy jego Ojciec chciał. ale tylko w iluzjach. nie znam mego Ojca ani mojej Jaźni. należy również do mnie. które zostały dla mego uwolnienia już przerwane. a to. co jest pytaniem o pełnioną funkcję. jaka jest między rzeczywistością i snami. które Sam mi dałeś? Lekcja 280. jak również w pouczeniach 6 i 14. 7. Jeśli jestem w jakikolwiek sposób przywiązany. I wtedy jestem stracony dla całej rzeczywistości. Czy powinienem czekać w łańcuchach. Mój Ojciec kocha Syna. w którym wszystkie rzeczy. wówczas słabości i grzechy. Ponieważ musi On przerzucić most przez przepaść. proszę tylko o prawdę. stają się prawdziwe i nie można od nich uciec. którą 43 Język angielski używa „Who are you?” i jest to wtedy pytanie o osobową tożsamość oraz „What are you?”. Którego stworzył dla Siebie. Lekcja 279. którym jest posłuszny ten świat. dlatego też sprowadza postrzeganie do wiedzy. Zamiast szaleństwa i strachu wybieram podążanie drogą do Ciebie. Mogę wymyślać dla niego więzienie i go tam wtrącać. że muszę być posłuszny prawom. a nie w prawdzie. Czy chciałbyś odmówić mi darów. by był on nieograniczony i podobny do Niego w kwestii wolności i miłości? Dziś oddaję cześć Twojemu Synowi. Jeśli jestem uwięziony. Albowiem prawda jest wolna. mój Ojciec nie jest wolny. Ojcze. I teraz już wreszcie jest wolny. Żadna Myśl Boga nie jest w ogóle ograniczona. co w rzeczywistości jest nieograniczone. jeśli ono w ogóle nastąpi. w końcu wydają się umierać. a pojmowana osobowo postać Ducha Świętego jest głęboko zakorzeniona w świadomości wielu. jest Twoja. Oczywiście. że z jednej strony. pełniona funkcja określa tożsamość. ponieważ Syn Boga nie został porzucony przez Jego Miłość. Miałem wiele głupich myśli o sobie i swoim stworzeniu i wywołałem sen o strachu w mym umyśle. kogo Bóg stworzył nieograniczonym. gdy Bóg już teraz proponuje mi wolność? Przyjmę dziś Twe obietnice i uwierzę w nie. Albowiem prawda jest bezpieczna i tylko miłość jest pewna. gdy utrzymuję. dzięki łasce. użyto zaimka osobowego „kto”. a to co jest Twoje. Cześć. W oryginale jest tu pytanie „What is the Holy Spirit?”. Kim43 jest Duch Święty? Duch Święty pośredniczy między iluzjami i prawdą. Jednak w języku polskim zaimek bezosobowy „co” jest w odniesieniu do osób używany dość rzadko. które tłumaczenie woli. nie nakładam ograniczeń na Syna. osobowo pojmowana tożsamość ogranicza to. Jakie ograniczenia mogę nałożyć na Bożego Syna? Ten. Czy mogę nakładać ograniczenia na Syna Boga. Każda Myśl Boga jest wiecznie czysta. I w to niewątpliwie wierzę. Jednak w rzeczywistości jego sny przeminęły. Wolność stworzenia obiecuje mą własną wolność. Powrót do spisu treści . że jestem więźniem ciała w świecie. dlatego w tym konkretnym miejscu. Jeśli przyjmuję. być może dlatego. jest wolny. odgrywaną rolę. które wydają się żyć. Ojcze. czytelnik może sobie wybrać. a na ich miejscu jest ustanowiona prawda. Tylko w snach jest taki czas. którego kochasz i którego stworzyłeś nieograniczonym. co dosłownie tłumaczone brzmi „Czym jest Duch Święty?” W Kursie cudów bardzo często jest używany zaimek „what” w odniesieniu do osób. jak zwykle. wtedy mój Ojciec jest więźniem wraz ze mną. itp. które postrzegam. Dziś nie chciałbym niczego śnić. kiedy wydaje się być on w więzieniu i czekać na uwolnienie w przyszłości. co jest przywiązane. Koniec snów jest mi obiecany. nie jest częścią prawdy.228 Lekcja 278.

czym chciałby On zastąpić twoje przerażające wyobrażenia i sny. wszystkie sny są przeniesione do prawdy. że nadszedł koniec snów. On zastosuje te środki. Albowiem uczenie. tak jak kieruje nim Duch Święty by osiągnąć rezultaty jakie w nim postrzega. mnie stworzył. Albowiem obrazy i dźwięki muszą być przetłumaczone z takich. które są świadectwami miłości. jest właśnie to zakończenie snów. gdzie były poprzednio postrzegane. na takie. że mogę się w jakiś sposób zranić. aby przywrócić twój umysł tam. które wytworzyłeś by skazać się na wygnanie. czuwając nade mną. bezsensowne idee w miejscu należnym Twoim Myślom i w którym one są. Przez ten most. mój Ojciec i moje Źródło. Jeśli kiedykolwiek jestem smutny. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. aby stała się darem dla każdego. Ojcze. by ogłosić. uczenie osiąga swój jedyny cel. jakim Ty mnie stworzyłeś. Z wiedzy. To jest postanowienie. kto się zwraca do Niego o prawdę. co nie jest nigdy możliwe do uzyskania. innego imienia? Imię strachu jest po prostu pomyłką. Duch Święty jest Jego darem.229 Mu Bóg dał. ponieważ zapomniałem kim jestem i że jestem takim. którego On kocha. jest również i moim obiektem miłości. A tam. jest tak. które wytworzyłeś. Ojcze. Gdybym mógł sobie tylko to w pełni dziś uświadomić. Twoje myśli mogą tylko przynieść mi szczęście. ani nie odwracałbyś się od tego. Celem. którą Bóg stworzył jako Swojego Syna. gdzie został umieszczony przez Boga. są samą prawdą. Bez przebaczenia twoje sny wciąż pozostaną. A pamięć całej Miłości twojego Ojca nie powróci. I to jest wybór. I czy prawda może być zmieniona tylko przez nadanie jej innej nazwy. Nie będę się dziś bał prawdy. I kiedy to jest już w pełni zrealizowane. Duch Święty rozumie sposoby i środki jakie wytworzyłeś. dzięki któremu spokój Nieba jest przywrócony umiłowanemu Synowi Boga. Gdybyś tylko wiedział. mogą tylko błogosławić. zbawienie ogarnęłoby cały świat. wówczas nie pozwoliłbyś. Te Myśli. Twoje Imię to Miłość i moje też. byś rozpoznał swą bezgrzeszność. Jest on wołaniem Miłości do Miłości. kiedy wszystkim. który On stawia. które myślę z Tobą. które świadczą o strachu. Czy chciałbyś odmówić podjęcia się funkcji dopełnienia Boga. Twój Syn jest doskonały. Jeśli je Mu powierzysz. poprzez które chciałeś uzyskać coś. Lekcja 282. by Jego Głos wołał na próżno. Te Myśli. by była tylko Sobą. Nic nie może mnie zranić oprócz moich myśli. jakim Sam Bóg. ponieważ to. podczas gdy prawda na zawsze żyje w radości i miłości. Nie będę się dziś ranił. aby nie być szalonym i zaakceptować siebie takim. zraniony czy chory. przebaczenie umożliwiło spokojne zakończenie postrzegania. A ja nie chciałbym atakować Syna. co On kocha. staje się środkiem służącym do tego. jaki ustanawia nauczanie Ducha Świętego. jaki ma w świetle prawdy. Kiedy myślę. Przyjmij dar twego Ojca. Powrót do spisu treści . ażeby wyjść poza siebie i być zastąpionym przez wieczną prawdę. by nie śnić snów śmierci. by przywrócić ci zdrowie i pokój umysłu. Mój Ojciec umieścił mnie bezpiecznie w Niebie. Taka jest prawda. by rozpoznać Jaźń. czego On chce. Nie będę się dziś bał miłości. gdzie jest on naprawdę w domu. jest to. abyś pozwolił przebaczeniu oprzeć się na twoich snach. Bowiem jestem poza wszelkim bólem. zapomniałem co Ty myślisz i umieściłem swoje małe. by zostały rozwiane przez światło wiedzy. Którego On kocha i Który pozostaje moją jedyną Tożsamością. Duch Święty wzywa ciebie. abyś ty był pełny? Lekcja 281. Wszystkie postrzegane obrazy i dźwięki zostają na zawsze odłożone. aby cię przerażać. Dzisiejsza idea jest decyzją. jak bardzo twój Ojciec pragnie. które myślę wraz z Tobą.

A co może zmienić Samą Świętość? Lekcja 286. Moje serce jest spokojne i mój umysł odpoczywa. przyjmując tylko to. Twoja Miłość jest Niebem i Powrót do spisu treści . jest już mi dane. Zmartwienie w ogóle nie istnieje. nie może ranić. A poproszę tylko o radosne rzeczy. by zmienić wszystkie myśli. Strata nie jest stratą. wytworzyłem jakieś wyobrażenie samego siebie i właśnie nim nazwałem Syna Boga. Albowiem jaki byłby użytek z bólu. Cisza Nieba gości dziś w mym sercu. w chwili. która na początku ma być tylko wypowiadana i powtarzana wiele razy. którego kocha mój Ojciec. który nasze przebaczenie uczyniło jednym z nami. Moja świętość świeci dziś jasno i wyraźnie. gdy jest prawidłowo postrzegana. moja świętość jest Twoja. że odpowiedź na me zaproszenie otrzymam poprzez te myśli. W tobie wszystko. naszym Ojcem. Moja świętość jest częścią mnie. gdyż Twoje stworzenie jest niezmienne. do których zostało one przeze mnie wysłane. w którym dochodzę do zrozumienia lekcji. Ojcze. Ojcze. Lekcja 284. że nie muszę nic robić. To jest prawda. jak cicho jest dziś! Jak spokojnie wszystko układa się na swoim miejscu! Dzień dzisiejszy jest tym dniem. Twój pokój jest mój. Jestem tym. Jednak stworzenie jest takie jak zawsze było. Dziś budzę się z radością. jednocząc się w pełni miłości z całym światem. jakim Ty go stworzyłeś. a także częścią Ciebie.230 Lekcja 283. Potem powinna być poważnie rozważana w coraz większym stopniu. Ojcze. Tak więc wszystkiemu udzielamy błogosławieństwa. które ranią. z wieloma zastrzeżeniami. Dziś zapraszam tylko to i zdaję sobie sprawę z tego. co radosne. Wszelkiego rodzaju cierpienie jest niczym innym jak tylko snem. co zostało stworzone jako część nas. jaki byłby cel mojego cierpienia i jaką korzyść przyniosłoby mi zmartwienie i strata. oczekując. zatem zmartwienie i ból muszą być niemożliwe. następnie trzeba ją zaakceptować jako częściowo prawdziwą. z Bogiem. W Tobie każdy konflikt został już rozwiązany. przyjmując tylko to. które ranią. Czy nie jest ona bezpieczna. że dziś spotka mnie tylko szczęście od Boga. Twój Syn jest wciąż taki. jako naszym jedynym Źródłem i z wszystkim. umiłowana przez Ciebie? Czy nie jest ona światłem na bezkresnym Niebie? Czy Twój Syn nie jest moją prawdziwą Tożsamością. W Tobie każdy wybór jest już dokonany. co mam nadzieję odnaleźć. Niech stanie się to powodem mej radości i niech poprzez przebaczenie przywrócone mi będzie zdrowie umysłu. Lekcja 285. bez względu na powód. jako prawdę. Niech nie oddaję czci bożkom. co Ty dałeś. kiedy Ty stworzyłeś wszystko co jest? Jesteśmy teraz Jednością we współdzielonej Tożsamości. to. jako twoje dary. a ja zamiast niego akceptuję mą świętość? Ojcze. gdy uznam swoją świętość. Obym nie stracił dziś zaufania do Ciebie. Mogę postanowić zmienić wszystkie myśli. Mogę zadecydować. jeśli szaleństwo dziś odstępuje ode mnie. I chciałbym dziś wykroczyć poza te słowa oraz poza wszelkie zastrzeżenia i dojść do pełnego przyjęcia prawdy. która w tych słowach jest zawarta. Ból jest niemożliwy. co radosne. Moja świętość trwa w świetle Niebios i w Miłości Boga. a w końcu w pełni zaakceptowana jako prawda. Moja prawdziwa Tożsamość mieszka w Tobie.

jak nie tym. jakim Ty go stworzyłeś. gdyż na ten świat można spoglądać tylko teraz. kto nosi Twoje Imię i w ten sposób będę pamiętać. Jakim innym sposobem. To ręka mojego brata prowadzi mnie drogą do Ciebie. w którym świat teraźniejszy przeszłość pozostawiła nienaruszonym i wolnym od grzechu. Żeby bowiem poznać moje Źródło. Jak mogę zatem postrzegać świat. Ojcze. Albowiem Ty zaproponowałeś mi Swój Własny zamiennik. Nie może na mnie oddziaływać. Ty jesteś moim celem. Gdzież chciałbym iść. Ale będę go czcić jako tego. Ten świat nie ma więc przeszłości. Niechaj zapomnę dziś przeszłość moich braci. co stworzyłeś ze mną w jedności. zmierzając do całkowicie pewnego celu. że mi przebaczyłeś. I będziesz wiedzieć. jak nie tą. Bo tak naprawdę patrzę na nicość. że ono jest moim własnym. by ukrywać. Dopóki przeszłość nie zniknie z mojego umysłu. On nie może być mniej święty niż ja. niech nie spoglądam na przeszłość. pragnąłbym iść? I co oprócz pamiętania Ciebie mogłoby oznaczać koniec snów i daremnych substytutów prawdy? Ty jesteś mym jedynym celem. czego tam nie ma. bo przeszłość przeminęła. Czy mogę wymagać od Ciebie. że odnaleźliśmy właściwą drogę i zaszliśmy nią już daleko. Ojcze. Albowiem tylko przeszłości można przebaczyć. mógłbym pragnąć mieć? Jaką drogą. Lekcja 289. jak nie Ciebie. jak nie do Nieba? Co mogłoby być substytutem szczęścia? Jaki dar wolałbym od pokoju Boga? Jakiegoż skarbu chciałbym szukać. rzeczywisty świat musi umykać przed moim wzrokiem. mój Ojcze. która prowadzi do Ciebie. Przebacz mi. widząc tylko to. Właśnie ta myśl prowadzi mnie drogą do Ciebie i zbliża mnie do swego celu. której nie ma. najpierw muszę rozpoznać. Cisza dnia dzisiejszego przyniesie nam nadzieję. Jego grzechy wraz z moimi należą do przeszłości. aby odnalazł piękno.231 Twoja Miłość jest moja. odnaleźć i trzymać w swym skarbcu. Twój Syn chciałby być takim. Przeszłość już się zakończyła. jeśli ujrzysz swego brata w świetle świętości. ona znika. Nie będę do niej już przywiązywać wagi i przechowywać ją w swym sercu. dziś. który Bóg nam obiecał. Która wciąż stanowi z Nim Jedność. a gdy się jej przebaczy. które zaplanowałeś jako koniec wszelkich jego snów i wszelkiego jego bólu? Powrót do spisu treści . oferowany mi przez przebaczenie? przeszłość została wytworzona w tym celu. Tu kończy się wina. Dziś nie zwątpimy w cel. Nie będę atakować zbawcy. Nie mogę przybyć do Ciebie bez mojego brata. Lekcja 287. a ty nie możesz być bardziej święty niż on. żebyś dłużej czekał na Swojego Syna. Kogo. mógłbym rozpoznać mą Jaźń i zjednoczyć się z mą Tożsamością? Lekcja 288. którego Ty mi dałeś. Mój brat jest moim zbawcą. I tu jestem gotów na Twój końcowy krok. bo w przeciwnym razie zgubię drogę do Ciebie. więc jestem zbawiony. Tylko Ty. który mógłby się równać z moją Tożsamością? I czy chciałbym żyć raczej w strachu niż w miłości? Ty jesteś moim celem. Ufamy mu i ufamy naszej Jaźni. zatem.

oferując to samo widzenie temu światu. ponieważ jego postrzeganie czyni czas bezużytecznym. o co proszę. czego szukam. przyrzeczenie. Rzeczywisty świat może być postrzegany tylko przez oczy. ataku i mordzie? Co może on postrzegać w swym otoczeniu oprócz bezpieczeństwa. Jakie piękno dziś oglądamy! Jaką świętość dziś widzimy wokół siebie! I dane jest nam rozpoznać. zarówno dla siebie. Moje oczy wreszcie otwierają się by widzieć. Jednak nie chciałbym już ani chwili dłużej pozwalać. że sen o grzechu i winie się zakończył i Syn Boży już dłużej nie śpi. co chciałoby osądzać? Taki świat bierze się z pokoju wewnętrznego umysłu. Teraz czeka On tylko jeszcze jedną chwilę dłużej na to. to właśnie On woła do nas i przybywa aby zabrać nas do domu. i tylko na życzliwość spogląda. moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. gdzie przerażenie nie jest możliwe i nie można w nim odnaleźć świadectw strachu. aby to oglądać. Czym jest Rzeczywisty Świat? Rzeczywisty świat jest symbolem. kiedy już wypełnił Jego cel. I widać wszędzie łagodność. a odchodząc zabiera ze sobą postrzeganie. co chciałoby wybrać dla siebie potępienie i czy jest tam coś. poprzez spokojne oczy i umysł. Ta chwila jest naszym celem. podobnym do reszty symboli. jak również dla tego świata.232 Lekcja 290. jest prawdziwy. że wszystkiemu zostało przebaczone i wszystko ogarnia pokój. że to jest świętość Samego Boga. Rzeczywisty świat zawiera określony odpowiednik każdej nieszczęśliwej myśli. Rzeczywisty świat symbolizuje to. Czas nie jest teraz Duchowi Świętemu potrzebny. by Twa siła mnie podtrzymywała. I gdy patrzymy na świat. Czy takiemu umysłowi potrzebne są myśli o śmierci. Z tym postanowieniem przybywam do Ciebie i proszę. by Bóg podjął Swój końcowy krok i wtedy czas znika. ponieważ niczego tam nie ma poza przebaczeniem. To. To. Jego czuwające oczy postrzegają niezawodnie odzwierciedlenie Miłości jego Ojca. jakie oferuje postrzeganie. Nie ma tam niczego oprócz odpoczynku. W tym dniu poszukuję mego szczęścia w teraźniejszości i nie oglądam się na nic innego. który wytworzyłem. I chciałbym. Tylko pełne szczęścia obrazy i dźwięki mogą docierać do umysłu. Rzeczywisty świat oznacza koniec czasu. A ja przyjmuję to. oprócz tego. Moje obecne szczęście jest wszystkim co widzę. Żadne niebezpieczeństwo nie czyha w czymkolwiek. czego nie ma. Jestem pewien. Twój świat jest oglądany przez oczy strachu i przynosi twemu umysłowi przerażające świadectwa. co on widzi. 8. Dziś przeze mnie przeziera wizja Chrystusa. gdy będę zmierzał tylko do pełnienia Twojej Woli. że sen. że jest to świętość. by widzenie Chrystusowe stało się mym udziałem w tym ważnym dniu. Nie ma tam krzyków bólu i nie słyszy się żalów. co widzę bez Korekcji dokonanej przez Boga. I przyjmuję to widzenie w jego imię. pozostawiając tylko samą prawdę. ponieważ zawiera ona wspomnienie Boga. Nie możesz mnie nie usłyszeć. W tym dniu mój umysł jest spokojny. miłości i radości? Czy jest tam coś. Powrót do spisu treści . Jego wzrok pokazuje mi. wzrokiem. by mój umysł był oszukiwany przez wiarę. już mi dałeś. że ujrzę dziś swoje szczęście. Jednak przedstawia on sobą coś przeciwnego do tego. przypominając nam naszą Tożsamość. Lekcja 291. co wytworzyłeś. które Ty mi przekazujesz. który wytworzyłem. które twój świat zawiera. Jeśli nie przyglądam się temu. że jest on odkupiony. niezawodną korekcję obrazów strachu i dźwięków bitwy. w którym mieszka pokój. które błogosławi przebaczenie. którą nasze przebaczenie nam przywróciło. któremu przebaczono. przejawiającej się w twym świecie. aby mógł przyjąć Myśli. Rzeczywisty świat jawi się zupełnie inaczej. Ojcze. To jest dzień ciszy i pokoju. którą współdzielimy. zatem postrzegają one świat. jest zbyt przerażające i bolesne. który sobie przebaczył. ponieważ jest on życzliwy.

co jest odpowiednie by służyć i służy przez jakiś czas i co jest uznawane za użyteczne dopóki może służyć. jakie wytworzyliśmy. który On wyznaczył jako ostateczny rezultat. któremu przebaczono. że w ostatecznym rezultacie wszystko zakończy się tylko radością. Wszelki strach jest już przeszłością. że wszystko zakończy się szczęśliwie. I On gwarantuje. Ojcze. Ale Ty jesteś absolutnie pewny. na wieki wieków. gdy już nie ma żadnego celu. Pomóż nam. A to. Ojcze. którego źródło jest tu. które widzimy i wszystkich sytuacji. co neutralne. jasny. Wszelki strach należy do przeszłości. a nie ode mnie samego. ponieważ jego źródło zniknęło i wszelkie jego myśli zniknęły razem z nim. za twoją gwarancję. Albowiem Boża Wola zawsze się wypełnia na ziemi jak i w Niebie. a potem jest zastępowane przez większe dobro. niepotrzebna i zostaje odrzucona. Lekcja 294. nie może być Twoim Synem. która gwarantuje wypełnienie naszej woli. który widzimy. nie postrzega śmierci. Niechaj moje przebaczenie będzie pełne i niech Twoja pamięć do mnie powróci. coś. Nie jest chora. Niechaj więc dziś nie postrzegam w ciele niczego więcej niż tylko to. ani kpiny z miłości. niech Twój święty świat nie umknie dziś przed mym wzrokiem. jak długo pozwolimy. Lekcja 292. co musi umrzeć? A jednak to. musimy sprostać. Jednak tylko od nas zależy. której. Miłość pozostaje jedynym stanem teraźniejszym. ani zraniona. Jest tylko bezużyteczna. kiedy to zostanie osiągnięte. ani bezgrzeszne. Neutralność danej rzeczy chroni ją. Niech moje uszy nie będą głuche na wszystkie hymny wdzięczności. Dziękujemy Ci. Nie znam drogi do Ciebie. dopóki jest ona użyteczna. co nie jest stworzone. I chcę dziś mieć przed swymi oczami tylko ten świat. każdej próby. jak wciąż uważamy. jakie ten świat śpiewa. będący zakończeniem wszystkich problemów. Jest pewne. Ojcze. I dopóki myślimy. nie może być ani grzeszne. Cały ten świat lśni odbijając jej święte światło. stara. a tu jest tylko miłość. Czy ten świat może wydawać się świetlisty. Ojcze. prowadź Swojego Syna spokojną drogą. ponieważ nie ma tam myśli o śmierci. Jak mogę być również czymś innym? Czy Bóg stworzył śmiertelnych i zdolnych do zepsucia? Jaki użytek ma umiłowany Syn Boga z tego. by nic nam nie przeszkadzało na naszej drodze i w ten sposób nie opóźniało nadejścia obiecanego przez Ciebie szczęśliwego zakończenia każdego problemu. które go gnębią i pokazują mi zniekształcone formy strachu? Jednak w teraźniejszości miłość jest czymś oczywistym. Moje ciało. Moje ciało jest całkowicie neutralne. Jednak to zakończenie jest pewne. Rzeczywisty świat chroni teraźniejszość przed błędami przeszłości. wszystkich perypetii. ani złe. Boże obietnice są w pełni dotrzymywane. a które są zagłuszane dźwiękami strachu. by obca wola wydawała się sprzeciwiać Jego Woli. nie dotrzemy do końca. która wiedzie do Ciebie. Niechaj więc użyję tego snu by wspomógł Twój plan naszego przebudzenia ze wszystkich snów. a ja wreszcie postrzegam świat. że ta wola jest rzeczywista. które postrzegamy. a jej skutki są widoczne. jest odkładana na bok. z wszystkimi moimi pomyłkami.233 co przybywa od Ciebie. Lekcja 293. Powrót do spisu treści . bezpieczny i serdeczny. Jestem Synem Boga. że wszystko zakończy się szczęśliwie. z jakimi się spotykamy. A potem. ani dobre. Będziemy szukać i znajdziemy zgodnie z Jego Wolą.

który wytworzyłem. by mógł przynieść pokój do mego umysłu i usunąć zeń wszelkie przerażenie i ból. by uratować nas od piekła. co daję. jak niezawodne są Twoje sposoby. Chrystus poprosił mnie o dar. Lekcja 297. żeby cały ten świat mógł usłyszeć Twój Głos i Twoje Słowo poprzez mnie. co Bóg ustanawia jako moje. ten świat jest zbawiony wraz ze mną. Pomóż mi użyć dziś oczu Chrystusa. kiedy pozwalamy Jego nauczaniu przekonać ten świat. którym Twój święty Głos będzie przemawiać dziś do mnie. który daję. co przeszkadza memu świętemu widzeniu. Odkupienie musi być tylko jedno dla wszystkich. poprzez nas. I zbliżam się do końca bezsensownych podróży. że idę poprzez strach na spotkanie Miłości. I wszystko. Chciałbym być zbawicielem świata. Dziś Duch Święty potrzebuje mego głosu. którego chcę. jak pewny jest ich końcowy rezultat i jak dokładnie każdy krok w moim zbawieniu jest już ustanowiony i zrealizowany przez Twoją łaskę. Jeśli ja jestem zbawiony. aby zbawienie stało się dla mnie sposobem życia w świecie. Lekcja 296. Kocham Ciebie. Jak chętnie przybywa Duch Święty. które wydawały się ogarniać ten świat. Powrót do spisu treści . I gdy zostaną one usunięte. sny. Postanowiłem pozwolić Ci mówić przeze mnie. który daję. Albowiem został on potępiony przeze mnie i dlatego chciałbym go uczynić wolnym. Przebaczenie jest jedynym darem. a ja go daję. ponieważ nie chciałbym używać żadnych innych słów oprócz Twoich i nie chciałbym mieć żadnych oddzielnych myśli poza Twoimi. Przebaczenie jest jedynym darem. ażeby był mi dany. Przebaczenie usuwa wszystko. Taka jest prosta recepta na zbawienie. daję sobie. aby szukał i odnalazł łatwą ścieżkę do Boga. żebym mógł znaleźć sposób ocalenia i usłyszeć Słowo. znikną. który potrzebuje zbawienia i który zostanie zbawiony. I tak nasz cel nauki staje się wolny od konfliktów i można go łatwo oraz szybko osiągnąć. ponieważ tylko Twoje są prawdziwe. szalonych gonitw i sztucznych wartości. na co tylko mogę spojrzeć. Chrystus prosi. Duch Święty dziś mówi przeze mnie. czego chcielibyśmy się uczyć. ponieważ jest to jedyny dar. Prosi On o ten dar. I ja chciałbym być zbawiony i chciałbym. I w ten sposób jestem wreszcie przywrócony mej rzeczywistości. będąc pewnym. ale miłość jest tylko jedna. pozwalając Miłości Ducha Świętego błogosławić wszystko. Strach przejawia się w wielu różnych formach. będąc pewnym. Dziś nauczamy tego samego. Dziękuję Ci za Twoje wieczne dary i dziękuję Ci za moją Tożsamość. że tylko poprzez to będę zbawiony. Przyjmuję w zamian to. Mój Ojcze. Albowiem wszyscy razem musimy być odkupieni. żeby Jego przebaczająca Miłość mogła się na mnie oprzeć. Duch Święty patrzy dziś poprzez mnie. by mógł dziś użyć dziś moich oczu i w ten sposób odkupić ten świat.234 Lekcja 295. Moja wdzięczność umożliwia zaakceptowanie mej miłości bez strachu. Ojcze i kocham Twojego Syna. Ojcze. Lekcja 298. gdy zaakceptuję dla siebie Pojednanie.

235
Ojcze, przybywam dziś do ciebie, ponieważ nie chciałbym podążać żadną inną drogą, tylko Twoją. Jesteś przy mnie. Twoja droga jest pewna. A ja jestem wdzięczny za Twe święte dary bezpiecznego schronienia i ucieczki od wszystkiego, co przysłaniałoby moją miłość do Boga, mego Ojca i Jego świętego Syna.

Lekcja 299.
Mieszka we mnie świętość, która jest wieczna.
Moja świętość jest daleko poza mą własną zdolnością jej poznania i zrozumienia. Jednak Bóg, mój Ojciec, Który ją stworzył, potwierdza moją świętość, uznając ją za Swoją. Nasza wspólna Wola ją rozumie. I Nasza wspólna Wola wie, że tak jest. Ojcze, moja świętość nie pochodzi ode mnie. Nie jest moja w tym sensie, że nie może być zniszczona przez grzech. Nie jest moja w tym sensie, że nie może cierpieć z powodu ataku. Iluzje mogą ją tylko przysłonić, ale nie mogą zgasić jej światłości. Pozostaje ona na zawsze doskonała i nietknięta. W niej wszystko jest uzdrowione, ponieważ w niej wszystko pozostaje takim, jakim zostało stworzone przez Ciebie. Mogę poznać swoją świętość. Albowiem Sama Świętość mnie stworzyła, a ja mogę poznać swoje Źródło, gdyż jest Twoją wolą byś został poznany.

Lekcja 300.
Ten świat naprawdę trwa tylko przez chwilę.
Ta myśl może być użyta do powiedzenia, że śmierć i smutek są pewne dla tych wszystkich, którzy tu przybyli, ponieważ ich radości odchodzą, zanim zostaną przyjęte w posiadanie, a nawet zanim zostaną uchwycone. Jednak to jest także idea, która nie pozwala, by fałszywe postrzeganie trzymało nas w swym uścisku, ani by przedstawiało sobą coś więcej, niż przelotny obłok na wiecznie spokojnym niebie. I właśnie tego spokoju dziś szukamy, bezchmurnego, oczywistego i pewnego. Dziś szukamy Twego świętego świata. Gdyż my, Twoi kochający Synowie, zgubiliśmy drogę na czas pewien. Ale słuchaliśmy Twego Głosu i dokładnie się nauczyliśmy, co robić, byśmy zostali przywróceni Niebu i naszej prawdziwej Tożsamości. I dziękujemy za to, że ten świat trwa tylko przez chwilę. Chcielibyśmy wyjść poza tą małą chwilę i przejść do wieczności.

9. Co to jest Powtórne Przyjście?
Powtórne Przyjście Chrystusa, które jest tak pewne jak Bóg, jest tylko korekcją błędów i przywróceniem zdrowia umysłu. Jest ono częścią stanu, który przywraca to, co nigdy nie zostało utracone i ustanawia ponownie to, co jest na wieki wieków prawdziwe. Jest to zaproszenie Bożego Słowa, by zajęło miejsce iluzji; chęć, by pozwolić przebaczeniu ogarnąć wszystko, bez wyjątków i bez zastrzeżeń. Wszechogarniająca natura Powtórnego Przyjścia Chrystusa pozwala objąć mu cały ten świat i utrzymywać cię bezpiecznie w swym łagodnym pojawieniu się, które obejmuje wszystko co żyje wraz z tobą. Wyzwolenie, które Powtórne Przyjście z sobą przynosi, nie ma końca, ponieważ Boże stworzenie musi być bezgraniczne. Przebaczenie oświetla drogę Powtórnemu Przyjściu, ponieważ ono wszystko opromienia jako jedno. I w ten sposób nareszcie zostaje rozpoznana jedność. Powtórne Przyjście kończy te lekcje, których naucza Duch Święty, otwierając drogę dla Sądu Ostatecznego, w którym nauczanie zakończy się jednym, ostatnim podsumowaniem, rozprzestrzeniającym się poza siebie i sięgającym aż do Boga. Powtórne Przyjście jest czasem, w którym wszystkie umysły zostają oddane w ręce Chrystusa, aby je zwrócił duchowi, w imię prawdziwego stworzenia i Woli Boga. Powtórne Przyjście jest tym jedynym wydarzeniem w czasie, na które sam czas nie może mieć żadnego wpływu. Albowiem każdy, kto kiedykolwiek przybył na ten świat by umrzeć, kto dopiero przyjdzie i kto jest teraz na nim obecny, jest w równym stopniu uwolniony od tego, co wytworzył. W tej równości jest
Powrót do spisu treści

236
przywrócony Chrystus jako jedna Tożsamość, w której Synowie Boga potwierdzają, że są jednością. I Bóg Ojciec uśmiecha się do swego Syna, Jego jedynego stworzenia i Jego jedynej radości. Módl się, aby Powtórne Przyjście nastąpiło wkrótce, ale nie poprzestawaj na tym. Ono potrzebuje twoich oczu, twoich uszu, twoich rąk i twoich stóp. Ono potrzebuje twojego głosu. A nade wszystko potrzebuje twoich chęci. Radujmy się, że możemy czynić Bożą Wolę i łączmy się w jej świętym świetle. Ujrzyj, że Syn Boga jest w nas jednością, a wówczas będziemy mogli osiągnąć poprzez Niego Miłość naszego Ojca.

Lekcja 301.
Sam Bóg otrze wszelkie łzy.
Ojcze, jeśli nie osądzam, nie mogę płakać. Nie mogę cierpieć z powodu bólu, ani czuć się porzuconym czy niepotrzebnym na tym świecie. To jest mój dom, ponieważ go nie osądzam, a zatem przedstawia on sobą tylko to, czego Ty chcesz. Niechaj ujrzę go dziś niepotępionym, poprzez szczęśliwe oczy, które przebaczenie uwolniło od wszelkich zniekształceń. Niechaj poznam dziś Twoje Słowo zamiast mojego. I wszystkie przelane łzy zostaną zapomniane, ponieważ ich źródła już nie ma. Ojcze, nie będę dziś osądzał Twojego świata. Świat Boga jest szczęśliwy. Ci, którzy na niego spoglądają, mogą tylko dodać do niego swoją radość i błogosławić go, jako przyczynę swej jeszcze większej radości. Płakaliśmy bo nie rozumieliśmy. Ale nauczyliśmy się wreszcie, że świat, który widzieliśmy, był fałszywy i dziś będziemy oglądać świat Boga.

Lekcja 302.
Tam, gdzie była ciemność, widzę światło.
Ojcze, nasze oczy wreszcie są otwarte. Twój święty świat oczekuje na nas, byśmy mogli go zobaczyć, gdy ostatecznie nasz wzrok jest nam przywrócony. Myśleliśmy, że cierpieliśmy. A my tylko zapomnieliśmy Syna, którego Ty stworzyłeś. Teraz wiemy, że ciemność jest naszym własnym wyobrażeniem, a naprawdę możemy oglądać tylko światło. Widzenie Chrystusowe zmienia ciemność w światło, bowiem lęk musi zniknąć gdy nadchodzi miłość. Niechaj dziś przebaczę twojemu świętemu światu, bym mógł oglądać jego świętość i zrozumieć, że ona tylko odzwierciedla moją własną. Nasza Miłość czeka na nas, gdy podążamy do Niego i idzie obok nas pokazując nam drogę. On nigdy nie zawodzi. Jest Końcem, do Którego zmierzamy i jest Środkiem dzięki któremu do Niego zmierzamy.

Lekcja 303.
Święty Chrystus rodzi się dziś we mnie.
Czuwajcie ze mną, aniołowie, czuwajcie ze mną dziś. Niech wszystkie święte Myśli Boga mnie otaczają i przynoszą mi spokój, kiedy rodzi się Syn Nieba. Niech ziemskie dźwięki umilkną i obrazy, do których jestem przyzwyczajony, znikną. Niech Chrystus będzie powitany tam, gdzie jest Jego dom. I niech usłyszy On dźwięki, które rozumie i ogląda tylko takie widoki, które pokazują Miłość Jego Ojca. Niechaj nie będzie On już dłużej tu obcym, albowiem dziś rodzi się ponownie we mnie. Twój Syn jest mile witany, Ojcze. Przybył by zbawić mnie od złej jaźni, którą wytworzyłem. On jest tą Jaźnią, którą Ty mi dałeś. On jest tylko Tym, czym ja naprawdę jestem. On jest Tym Synem, którego Ty kochasz nade wszystko. On jest moją Jaźnią, jaką Ty stworzyłeś dla mnie. To nie Chrystus może być ukrzyżowany. Bezpieczny w Twych Ramionach, niechaj przyjmę Twojego Syna.

Powrót do spisu treści

237

Lekcja 304.
Niechaj mój świat nie przysłania mi widzenia Chrystusa.
Mogę przysłonić moje święte widzenie, jeśli zakłócę je, narzucając mu swój świat. Nie mogę też ujrzeć świętych widoków, na które Chrystus spogląda, jeśli nie używam Jego wzroku. Postrzeganie jest odzwierciedleniem, a nie faktem. To, co oglądam, jest moim stanem umysłu, odzwierciedlonym na zewnątrz. Chciałbym błogosławić ten świat patrząc nań poprzez oczy Chrystusa. I ujrzę wtedy niezawodne oznaki tego, że wszystkie moje grzechy zostały mi przebaczone. Prowadzisz mnie od ciemności do światłości; od grzechu do świętości. Niechaj przebaczę i w ten sposób przyjmę zbawienie dla tego świata. To jest Twój dar, mój Ojcze, dany mi bym go zaoferował Twojemu świętemu Synowi, żeby mogło mu być ponownie przywrócone pamiętanie Ciebie i Twojego Syna takim, jakim go stworzyłeś.

Lekcja 305.
Chrystus obdarza nas pokojem.
Kto używa tylko Chrystusowego widzenia, odnajduje pokój tak głęboki i cichy, niezakłócony i całkowicie niezmienny, że na tym świecie nie ma on swego odpowiednika. Porównania ustają w obliczu tego pokoju. I cały ten świat odchodzi w ciszy, gdy ten pokój go otacza i łagodnie przenosi do prawdy, aby nie był już więcej domem strachu. Albowiem przybyła miłość i uzdrowiła ten świat, przynosząc mu pokój Chrystusa. Ojcze, pokój Chrystusa jest nam dany, bowiem jest Twoją Wolą, byśmy byli zbawieni. Pomóż nam dziś przyjąć Twój dar i nie osądzać go. Gdyż przybył on do nas, by zbawić nas od osądzania samych siebie.

Lekcja 306.
Dziś szukam tylko tego daru Chrystusa.
Czego, jak nie widzenia Chrystusowego, chciałbym dziś użyć, kiedy może ono mi ofiarować dzień, w którym zobaczę świat tak podobny do Nieba, że powróci do mnie pradawna pamięć? Dziś mogę zapomnieć o świecie, jaki wytworzyłem. Dziś mogę wykroczyć poza wszelki strach i może do mnie powrócić miłość, świętość i pokój. Dziś jestem odkupiony i urodzony na nowo w świecie litości i troski; kochającej życzliwości i pokoju Boga. I tak, nasz Ojcze, powracamy do Ciebie, przypominając sobie, że nigdy nie odeszliśmy; przypominając sobie Twoje święte dary dla nas. Pełni wdzięczności przybywamy z pustymi rękami, otwartymi sercami i umysłami, prosząc tylko o to, co nam dajesz. Nie możemy zaoferować niczego, co by było wystarczające dla Twojego Syna. Ale w Twojej Miłości dar Chrystusa należy do niego.

Lekcja 307.
Sprzeczne życzenia nie mogą być moją wolą.
Ojcze, tylko Twoja Wola jest moja. Innej woli nie mam. Obym nie próbował przejawiać innej woli, ponieważ taka wola jest bez sensu i przyniesie mi tylko ból. Twoja Wola może przynieść mi szczęście i tylko ta wola istnieje. Jeśli chciałbym mieć to, co tylko Ty możesz dać, muszę uznać Twoją Wolę wobec mnie i osiągnąć pokój, w którym konflikt nie jest możliwy i gdzie Twój Syn jest z Tobą zjednoczony w jednym bycie i jednej woli i nic nie sprzeciwia się świętej prawdzie, że pozostaję takim, jakim mnie stworzyłeś.
Powrót do spisu treści

238
A wraz z tą modlitwą przechodzimy w ciszy do stanu, gdzie konflikt nie może mieć miejsca, ponieważ łączymy naszą świętą wolę z Bożą, rozpoznając, że one są tym samym.

Lekcja 308.
Ta chwila jest jedynym czasem, jaki istnieje.
Wyobraziłem sobie czas w taki sposób, że udaremniam swój cel. Jeśli moim wyborem jest sięgnąć poza czas do wieczności, muszę zmienić sposób w jaki postrzegam czas. Celem czasu nie jest jednoczyć przeszłość z przyszłością. Jedynym przedziałem czasu, w którym mogę być zbawiony od czasu, jest teraźniejszość. Albowiem w tej chwili przebaczenie przybyło by mnie uwolnić. Narodzenie Chrystusa jest teraz, poza przeszłością czy przyszłością. On przybył by teraz udzielić Swego błogosławieństwa temu światu, przywracając go wieczności i miłości. I miłość jest zawsze obecna, tu i teraz. Dziękuję za tę chwilę, Ojcze. I właśnie teraz jestem odkupiony. Ta chwila jest czasem, który wyznaczyłeś dla uwolnienia Twego Syna i dla zbawienia tego świata, który jest w nim44.

Lekcja 309.
Nie będę się dziś lękał spojrzeć do swego wnętrza.
W moim wnętrzu jest wieczna niewinność, ponieważ taka jest Boża Wola na wieki wieków. Ja, Jego Syn, którego wola jest bezgraniczna tak samo jak Jego Wola, nie mogę chcieć żadnej zmiany w tym względzie. Albowiem zaprzeczenie Woli mojego Ojca jest tym samym, co zaprzeczenie mojej własnej woli. Spojrzenie do wnętrza jest tylko odnalezieniem mojej woli, takiej jak Bóg ją stworzył i jaka ona jest. Boję się spojrzeć wgłąb siebie, ponieważ myślę, że ustanowiłem inną wolę, która jest nieprawdziwa i uczyniłem ją prawdziwą. Jednak taka wola nie wywołuje żadnych skutków. We mnie jest świętość Boga. We mnie jest pamięć o Nim. Ten krok, który dziś podejmuję, mój Ojcze, prowadzi pewnie do uwolnienia mnie od próżnych i daremnych snów o grzechu. Twój ołtarz stoi jasny i nieskalany. To on jest ołtarzem dla mojej Jaźni i tam odnajduję moją prawdziwą Tożsamość.

Lekcja 310.
Dzisiejszy dzień spędzę bez lęku i w miłości.
Ten dzień, mój Ojcze, chciałbym spędzić z Tobą, bo to ty postanowiłeś, jakie być powinny moje wszystkie dni. I to, czego doświadczę, w ogóle nie ma związku z czasem. Radość, która do mnie przybywa, nie odnosi się do dni czy godzin, ponieważ przychodzi do Twojego Syna z Nieba. Ten dzień będzie Twoim słodkim przypomnieniem o Tobie, twoim łaskawym wołaniem do Twego świętego Syna, znakiem Twojej łaski, którą zostałem obdarzony, bo jest Twoją Wolą, abym był dziś uwolniony. Spędzamy ten dzień razem, ty i ja. I cały świat łączy się wraz z nami w naszej radości i w śpiewaniu pieśni dziękczynnej dla Tego, Kto przyniósł nam zbawienie i Kto nas uwolnił. Został nam przywrócony pokój i świętość. Dziś nie ma w nas miejsca na strach, albowiem powitaliśmy w naszych sercach miłość.

10. Co to jest Sąd Ostateczny?
Powtórne Przyjście Chrystusa przynosi Synowi Boga ten dar: usłyszenie Głosu przemawiającego w imieniu Boga, który ogłasza, że to, co jest fałszywe, jest fałszywe, a to, co jest prawdziwe, nigdy się nie zmieniło. I na tym osądzie wszelkie postrzeganie się kończy. Na początku widzisz świat, który przyjął to za
44 W oryginale jest tu „...for salvation of the world in him”. Przypomnijmy, że według Kursu cudów, ten świat nie jest rzeczywisty. Jest on projekcją umysłu, zatem nie znajduje się „na zewnątrz” ale w tym umyśle.
Powrót do spisu treści

239
prawdę, bowiem jest to świat będący projekcją umysłu teraz już naprawionego. I poprzez ten święty widok postrzeganie udziela cichego błogosławieństwa, a następnie znika, gdyż jego cel został osiągnięty i jego misja została zakończona. Końcowy sąd nad tym światem nie zawiera potępienia. Albowiem widzi on ten świat jako ten, któremu całkowicie przebaczono, jako bezgrzeszny i zupełnie bezcelowy. Bez powodu do istnienia i nie mając żadnej funkcji w widzeniu Chrystusowym, on tylko odchodzi do nicości. Tam był zrodzony i tam również się kończy. I wszystkie postacie ze snu, którym ten świat się rozpoczął, odchodzą wraz z nim. Ciała są teraz bezużyteczne i zatem znikną, ponieważ Syn Boga jest nieograniczony. Ty, który wierzyłeś, że Sąd Ostateczny Boga potępiłby ten świat i skazałby go wraz z tobą na piekło, uznaj tą świętą prawdę: Sąd Boga jest darem Naprawy, którym obdarzył On wszystkie twoje błędy, uwalniając cię od nich i od wszystkich ich skutków, jakie kiedykolwiek wydawały się mieć. Bać się Bożej zbawczej łaski, to bać się całkowitego uwolnienia od cierpienia, przywrócenia pokoju, bezpieczeństwa, szczęścia i zjednoczenia z twoją prawdziwą Tożsamością. Sąd Ostateczny Boga jest tak miłosierny, jak każdy krok w ustanowionym przez Niego planie błogosławienia Swego Syna i wezwania go do powrotu do stanu wiecznego pokoju, jaki On z nim współdzieli. Nie bój się miłości. Albowiem miłość może leczyć wszelkie żale, otrzeć wszelkie łzy i łagodnie obudzić ze snu o bólu Syna, którego Bóg uznaje za Swego. Nie bój się tego. Zbawienie prosi cię, byś miłość powitał. I ten świat czeka na twą radosną akceptację, która go uwolni. Oto jest Końcowy Sąd Boga: „Jesteś wciąż Moim świętym Synem, wiecznie niewinnym, wiecznie kochającym i wiecznie kochanym, tak nieograniczonym jak twój Stwórca, całkowicie niezmiennym i na zawsze czystym. Zatem przebudź się i powróć do Mnie. Jestem twoim Ojcem, a ty jesteś Moim Synem.”

Lekcja 311.
Wszystkie rzeczy osądzam w ten sposób, że uznaję je za takie, jakie chciałbym, żeby były.
Osądzanie zostało ustanowione po to, by było bronią używaną przeciw prawdzie. Ono to, czemu jest przeciwne, oddziela i wyodrębnia, jakby to było osobną rzeczą. I wtedy czyni to tym, czym chciałbyś, aby to było. Osądzanie wydaje opinię o tym, czego nie może zrozumieć, ponieważ nie może widzieć całości i co za tym idzie, ocenia fałszywie. Nie sądźmy więc dziś, ale podarujmy nasze osądy Temu, Kto ma dla nich inne zastosowanie. On uwolni nas od udręki wszelkich osądów, które wydaliśmy przeciw sobie i ponownie ustanowi pokój umysłu przez przekazanie nam Sądu Boga nad Swym Synem. Ojcze, czekamy dziś z otwartym umysłem, by usłyszeć Twój Sąd nad Synem, którego kochasz. Nie znamy go i sami nie możemy go osądzać. I dlatego pozwalamy Twojej Miłości zadecydować, czym ten, którego Ty stworzyłeś jako Swego Syna, musi być.

Lekcja 312.
Widzę wszystkie rzeczy takimi, jakimi chciałbym, żeby były.
Osąd poprzedza postrzeganie. Dokonawszy zatem osądu, patrzymy na to, co chcielibyśmy widzieć. Albowiem wzrok może tylko służyć temu, by nam proponować to, czego byśmy chcieli. Jest niemożliwością by przeoczyć to, co chcielibyśmy widzieć i nie ujrzeć tego, co postanowiliśmy ujrzeć. Z jaką pewnością, zatem, musi się nam ukazać prawdziwy świat, by powitać święty wzrok każdego, kto przyjmuje cel Ducha Świętego za swój cel widzenia. I nie może on doznać porażki w widzeniu tego, co Chrystus chciałby, aby on widział i we współdzieleniu Chrystusowej Miłości, na którą spogląda. Nie mam dziś innego celu oprócz spoglądania na wyzwolony świat, uwolniony od wszelkich osądów przeze mnie wydanych. Ojcze, dziś Twa Wola jest mi przeznaczona, a zatem musi być ona również moim celem.
Powrót do spisu treści

co mogę sobie wyobrazić. Niechaj więc teraz Jego prawdziwe postrzeganie stanie się mym udziałem. nadchodzi przyszłość. nie mają granic. Ktoś wypowiada słowa wdzięczności lub miłosierdzia. które postrzega wszystkie rzeczy jako bezgrzeszne i wówczas lęk odchodzi. czego on się nauczył. jak światło. Przeszłe błędy nie mogą rzucać na nią cienia. któremu przebaczono. kto odnajduje drogę do Boga. nie wywołuje żadnych skutków. Dziękuję Ci. istnieje widzenie duchowe. tej Jaźni. a na jego miejsce zostaje zaproszona miłość. Przyszłość jest teraz rozpoznawana jako rozszerzenie teraźniejszości. Lekcja 316. które dziś i w każdym innym dniu docierają do mnie od każdego Syna Boga.240 Lekcja 313. Ojcze. W Jego widzeniu wszystkie jego grzechy są przebaczone. jakie oni mi składają. że to. Lekcja 315. 45 Zwrot „to guide the future” można dosłownie przetłumaczyć jako „pokierujesz przyszłością”. pozostawiając za sobą nasze przeszłe pomyłki i mając pewność. wskazując mi drogę i obdarzając mnie pewnością. staje się mym zbawicielem. Lekcja 314. na co patrzy. jest niewątpliwie również moje. Oczy Chrystusa spoglądają na świat. która się bardzo różni od przeszłości. które składam moim braciom. Niechaj nowe postrzeganie stanie się teraz mym udziałem. Jakże jesteśmy piękni! Jak święci i jak kochający! Bracie. Wszystkie dary od moich braci należą do mnie. Kto może się smucić lub cierpieć. z którą chciałbym się utożsamić. Bowiem w naszym duchowym widzeniu staje się on tak święty. Jakiś brat uśmiecha się do innego. tak więc lęk utracił swoich bożków oraz swoje wizerunki i nie mając konkretnej postaci. w przeszłości błądziliśmy i aby się wyzwolić. rozciągając swoje bezpieczeństwo i pokój na spokojną przyszłość wypełnioną radością? Ojcze. Śmierć nie będzie domagać się teraz swych udziałów w przyszłości. za liczne dary. Zdążam do przyszłości innej niż przeszłość. Przyjrzyjmy się dziś sobie wzrokiem Chrystusa. Wraz z nowym postrzeganiem tego świata. Dary moich braci. których wartość przekracza wszystko. Wszystkie dary. przybądź i połącz się ze mną dziś. bym mógł się przebudzić ze snu o grzechu i ujrzeć w mym wnętrzu bezgrzeszność. którą Ty zachowałeś całkowicie nieskalaną na ołtarzu Twojego świętego Syna. gdziekolwiek jest zapraszana. które jest w nas. Teraz mogę im złożyć podziękowania. a moje serce się raduje. które przybywają do mnie z każdą upływającą chwilą. Codziennie otrzymuję tysiąc skarbów. kiedy teraźniejszość została uwolniona. bowiem On nie dostrzega grzechu w czymkolwiek. postanawiamy użyć teraźniejszości. Łącząc się. Ojcze. należą do mnie. A miłość przybędzie. To widzenie duchowe jest Twoim darem. a mój umysł odbiera ten dar i przyjmuje go za swój. żeby wdzięczność dla nich prowadziła mnie do mego Stwórcy i do Jego pamięci. że dotrzymasz Twych teraźniejszych obietnic i poprowadzisz nas w przyszłość45 w ich świętym świetle. I każdy. Teraz składamy przyszłość w Twoje Ręce. zbawiamy ten świat. Jestem błogosławiony przez cały dzień tymi darami. Powrót do spisu treści . ponieważ teraz celem przyszłości jest życie i na szczęście wszystkie potrzebne do tego środki są teraz dostarczone.

czego pragnę. pośród darów. poprzez który Syn Boży jest zbawiony. Cóż mogłoby pozostawać w konflikcie. Wszystkie moje smutki kończą się w twych objęciach. dzięki którym będę mógł je zobaczyć. Powrót do spisu treści . kiedy wszystkie te części mają tylko jeden cel? Jak mogłaby być tam jakaś część oddzielona od reszty. co dziś wybieram. gdzie nie ma arogancji. co wybrałem dla siebie. Ale tam. Lekcja 317. a także poza wszelkim czasem. że zbawienie już tu jest. Ojcze. z której została usunięta wszelka arogancja i tylko prawda w niej pozostaje. świętym Synu Boga. które ego pozostawiło niezajęte przez kłamstwa. które Bóg mi dał. obiecanych Twemu Synowi. całość musi utracić. Jestem Synem Boga. gdzie ona chciałaby mnie poprowadzić. jest z pewnością pogodzone z Tobą. Ale kiedy chętnie i radośnie będę podążał drogą. jest mój. czynię to. dostarczysz środków. Ego myśli. należy do mnie. że to. wtedy rozpoznam. Który je dałeś. zrozumieć ich wartość i tylko je cenić. mój Ojcze. Oto jest myśl. Jednak ufam. gdzie są moje skarby. co ktoś zyskuje. że to. Bowiem arogancja sprzeciwia się prawdzie. że zabłądził i oddalił się od Twych kochających Ramion zapewniających mu ochronę. We mnie. I cel. albowiem celem zbawienia jest odnaleźć bezgrzeszność. lub czy mogłaby być jakaś inna część ważniejsza lub mniej ważna od pozostałych? Jestem środkiem. Twoja droga jest tym. która jest wyznaczona dla mnie poprzez plan mojego Ojca. a jej koniec bezpieczny. Nie rozpoznaję ich. Tylko ego może być ograniczone i musi zatem poszukiwać celów zredukowanych i ograniczonych. jestem niewolnikiem czasu i człowieczego losu. jako to. że Ty. prawda przybywa natychmiast i wypełnia miejsce. gdzie jestem w domu. Zostałem stworzony tym. co co ona by chciała abym czynił. który otrzymywał jakiś brat w każdym czasie. Twoja Wola jest całkowita. Jestem zarówno środkiem zbawienia jak i jego celem. który dają mi moi bracia. Przybyłem by zbawić ten świat. którego ten świat poszukuje. Jednak jest Wolą Boga bym poznał. Niechaj przybędę i wejdę tam. Jestem celem. co jest pogodzone we mnie. chciałbym dziś przyjąć Twoje dary. Jego łaska jest mi dana poprzez każdy dar. Albowiem w ten sposób to. naprawdę mile witany. jako czegoś. który błędnie myślał. Jaki cel. Niechaj dziś.241 Tak jak każdy dar. rolę do odegrania przeze mnie samego. Każdy z nich umożliwia pominięcie przeszłego błędu i nie rzuca cienia na święty umysł. że już zostało dane wszystkim mym braciom jak również i mnie. jaką Bóg we mnie umieścił. Dopóki nie dokonam tego wyboru. są pogodzone wszystkie części Bożego planu zbawienia tego świata. współdzieli jej całkowitość. Zbawienie czeka aż podejmę się tej roli. wieczną Miłością. Ojcze. bym przyjął dla siebie Pojednanie. który mój Ojciec kocha. określonej przez Twe życzenie. zupełnie samotna. Lekcja 318. przynosi korzyść wszystkim. Twoja droga jest pewna. podejmę się wypełnienia roli. tak też i każdy dar. co ktoś zyskuje. który ma w niej swe źródło. czego szukam. Lekcja 319. Tam czeka na mnie pamięć o Tobie. Mam szczególny obowiązek do wypełnienia. Idę tam. który ja daję. Podążam drogą mi wyznaczoną. Jego jedyną. Ojcze. Środki zbawienia i jego cel stanowią we mnie jedność.

Ojcze. ani gdzie szukać. by przywrócić zdrowie psychiczne naszemu umysłowi i byśmy byli tylko takimi. co ona stworzyła. To ja jestem tym. Nasz Ojciec woła do nas. moja wolność jest w Samym Tobie. których liczba jest nieskończona i które wszędzie. Tylko miłość stwarza i tylko na swe podobieństwo. by ją odnaleźć. Twoja Wola nie ma granic. czego on chce wraz z swym Stwórcą i Odkupicielem. niezmienione ani przez czas. który mną pokierował. tylko to. ponieważ jego Ojciec oświetla jego umysł i oferuje mu wszelką siłę i miłość. Stworzenie jest świętym Synem Boga. jakim było. mógłbyś mi dać? A co. Albowiem miłość wciąż pozostaje z wszystkimi swymi Myślami.242 oprócz zbawienia tego świata. poza wszelaką możliwością zranienia. jakimi nas Bóg stworzył. tylko to. kiedy czas się zakończy. aż usłyszałem Twój Głos. Słyszymy Jego Głos i przebaczamy stworzeniu w Imię jego Stwórcy. ani też nie rozumiałem drogi pozwalającej odnaleźć mą wolność. jego radości. ponieważ w stworzeniu jest Jego Wola wypełniona pod każdym względem. żeby nie było tam wszystkiego. Nie istnieją granice jego siły. jak nie ten cel. któremu to wszystko jest dane. Mój Ojciec daje mi wszelką moc. ponieważ stworzenie jest prawdą. Nigdy nie utracę Ciebie. w którym cokolwiek. Albowiem ani sam nie zbudowałem. oddzielenia. Boże Myśli są na wieki wieków dokładnie takie. będzie wciąż Jednością nawet wtedy. będzie cierpieć z powodu straty. jest ono na zawsze utrzymywane w Jego świętej Woli. Twoja Wola może we mnie czynić wszystko. Boża pamięć jest w naszych świętych umysłach. ani żadnych innych cech. Ojcze. Jesteśmy stworzeniem. Czym jest Stworzenie? Stworzenie jest sumą wszystkich Bożych Myśli. Tak więc wszelka moc została dana Twojemu Synowi. Ale ufam Tobie. które znają swą jedność ze swym Stwórcą. Stworzenie jest przeciwieństwem wszystkich iluzji. co Bóg chciał by było wiecznie Jednością. jaka jest na ziemi i w Niebie. a jej pewność się w nich zawiera. Teraz nie chciałbym już sam być własnym przewodnikiem. Którego Świętość jest wciąż częścią nas. jakie były i jakie są. jego pokoju. nie będzie więc zmienione przez bieg czasu i pozostanie takim. nie mają granic. by pozwolić Bożej Woli wypełnić się na ziemi. mogłoby być Wolą mojej Jaźni współdzielonej z Tobą? Lekcja 320. jesteśmy Synami Boga. Jednak poza wszystkimi naszymi wątpliwościami. Nie rozumiałem co uczyniło mnie wolnym. zanim początek czasu nastał. w którym mieszka moc Woli mego Ojca. 11. gdzie są. ani potem. szukałem na próżno. Samej Świętości. Jego jedność ma wieczną gwarancję nienaruszalności. Albowiem On chciałby dodawać do miłości poprzez jej powiększanie i rozprzestrzenianie. czyniąc każdą jego część rezerwuarem całości. Zatem Jego Syn współuczestniczy w stwarzaniu i musi zatem współdzielić z Nim moc stwarzania. ani czym jest moja wolność. a następnie rozprzestrzeniać się również na cały ten świat poprzez mnie. Nie było takiego czasu. Ani też nie będzie nigdy takiego czasu. co ona stworzyła. Który obdarzyłeś mnie mą wolnością jako Powrót do spisu treści . Wydajemy się być oddzieleni od siebie i nieświadomi naszej wiecznej z Nim jedności. by pozwolić tej pamięci powrócić. Bożym Myślom jest dana wszelka moc. musi się dokonać. Lekcja 321. To. wciąż skrywa się pewność. gdy czas się już dopełni. jaką ma ich własny Stwórca. Którego Świętość Jego Własne stworzenie współdzieli. Ja jestem tym. Niechaj naszą funkcją będzie tylko to. poza wszystkimi lękami. Syn Boga jest nieograniczony. Jego świętej woli nie można nigdy zaprzeczyć. niedoskonałości i jakiegokolwiek splamienia jego bezgrzeszności. jakie jego Ojciec mu nadał przy jego stworzeniu. To.

A każdy sen służy tylko ukrywaniu Jaźni. gdy dowiadujemy się. które czciliśmy bezpodstawnie – prawda w swej pełni i radości powraca do nas. do której wiedzie pewna droga. Moi wszyscy bracia mogą podążać drogą. Lekcja 324. z wyjątkiem pozbycia się strachu i powrotu miłości do mego umysłu? Lekcja 323. moją wolą jest powrócić do Ciebie. rolę. co nigdy nie było prawdziwe. gdyż podążamy za Nim. Nie mogę zgubić drogi. a w zamian dając mu Twoją Własną wieczną radość. jesteś Tym. jedyna „cena”. Kto powierzył mi plan mojego zbawienia. chyba że w snach. Podążam tylko tam. Ale ja tylko podążam drogą do Ciebie. Będąc takim. przez naszego Ojca ustanowiona. Znowu pokój jest naszym udziałem. podobieństwo Samego Boga. Ojcze. Kto zna drogę. które iluzje próbowały ukryć. czego mi nie dałeś. wszelkiego niepokoju i wątpliwości. jaką mam odegrać i każdy krok na wyznaczonej mi ścieżce. bowiem nie chciałbym sam siebie prowadzić. A to właśnie On Powrót do spisu treści . abym szedł. gotowe by przekazać mi pradawne przesłania Boga. Jak bardzo cieszy nas odnalezienie wolności. ręcząc. którą ja ich prowadzę. Idziemy razem. chyba że tylko na chwilę. gdyż strach zniknął. Ojcze. jest nierzeczywiste. Nie jesteśmy już dłużej oszukiwani. Wyrzekam się tylko iluzji. którą mam podążać. odnajduję te dary. I gdy płacimy dług. wszelkiego poczucia straty i smutku. Taka jest „ofiara” o którą mnie prosisz i jedyna jaką chętnie składam. Tak więc podążajmy za Tym. Ten Święty. niczego więcej. Jakiej straty mogę oczekiwać. który jest tylko zgodą na rezygnację z samooszukiwania się i odrzuceniem wymysłów. by Twoja Miłość mogła swobodnie wpływać nieprzerwanym potokiem do jego świadomości. o jaką prosisz Swojego umiłowanego Syna. prosisz go też o pozwolenie. Twój Głos mną kieruje. a które teraz czekają na mnie lśniąc w swym powitaniu. Ojcze. jakim mnie stworzyłeś. nie mogę zrezygnować z niczego co mi dałeś. Zatem nie mogę składać ofiar. Twój kochający Głos zawsze mnie przywoła z powrotem i poprowadzi moje stopy we właściwym kierunku. Ojcze. jaki jesteśmy winni prawdzie. a potem na nią powrócić. Jego pamięć jest umieszczona w każdym darze. Chętnie składam „ofiarę” ze strachu. że będzie on uwolniony wraz z nami. Ustanowiłeś dla mnie drogę. Nie musimy zwlekać z tym i nie możemy puścić Jego kochającej Dłoni. I jak pewne jest zbawienie całego świata. Miłość powróciła do naszej świadomości. – dług. moja wolność jest w Tobie samym.243 Swojego świętego Syna. którą jest jedyny Syn Boga. Mogę zrezygnować jedynie z tego. prosisz go o rezygnację z wszelkiego cierpienia. a droga do Ciebie jest dla mnie otwarta i wreszcie wyraźnie widoczna. Który wciąż przebywa w Nim na wieki. że nasza wolność może być odnaleziona w samym Bogu. To jest jedyna „ofiara”. a tylko miłość pozostaje. jaką trzeba zapłacić za przywrócenie mi Twojej pamięci dla zbawienia tego świata. który otrzymuję od Niego. Lekcja 322. dla Ciebie wszelkie wyrzeczenie czy ofiara pozostaje na zawsze nie do pomyślenia. Mogę tylko zejść z właściwej drogi na czas pewien. Dziś przyjmujemy odpowiedzialność za ten świat. tak jak On wciąż przebywa we mnie. gdzie mnie prowadzisz. uzdrawiając go i uwalniając od bólu. a to. tam gdzie mnie kierujesz i gdzie chciałbyś. A gdy iluzje odchodzą.

że na koniec zgromadzisz wszystkie swoje skutki w spokojnym Niebie Twojej Miłości. co odzwierciedla Twoje myśli. Z osądów bierze się świat potępiony. Niech zatem je wypróbuję. że twoje obietnice zawsze się spełnią w moim doświadczeniu. dziękuję Ci. która będzie trwać i prowadzić mnie coraz dalej drogą. której pragnie. Na jej podstawie umysł wytwarza obraz rzeczy. a następnie jest jej przebaczone.244 sprawia. I są we mnie wszystkie Twoje cechy. oferując mu życzliwy dom. Jestem na zawsze Twoim Skutkiem. Przebywam wciąż tam. a moje. zostałem stworzony w Twoim Umyśle. ponieważ Twoje i Tylko Twoje myśli ustanawiają prawdę. tak jest i na ziemi. że zawołam. Następnie dokonuje on projekcji tych wyobrażeń na zewnątrz. która nigdy nie opuściła swego domu. Dajesz środki. ocenia jako prawdziwe i strzeże jako własne. Powrót do spisu treści . Twoje myśli odzwierciedlają prawdę. Twoje Słowo stanowi jedność z Tobą. najpierw zostaje przemieniona. ponieważ jest Twoją Wolą aby mieć Syna tak podobnego do swojej Przyczyny. który rozpoczyna się od mojej myśli na temat tego. Ojcze. że On mnie nie opuścił i wciąż mnie kocha. a Ty mi odpowiesz. Wystarczy. po czym ogląda je. a wówczas wiara w Niego z pewnością będzie musiała się we mnie pojawić. Jest to wiara. odzwierciedla myśli. która wiedzie do Niego. że to jest prawda. jakim mnie stworzyłeś. A z przebaczających myśli powstaje świat łagodny. by udzielić mi wszelkiej pomocy. I tak. Lekcja 327. że Przyczyna i jej Skutek są nie do odróżnienia. jakiej potrzebuję. a w końcu zyskuje się pewność co do Twojej Miłości. Albowiem Bóg obiecał. ocenia ją jako wartościową i dlatego też zmierza do jej odnalezienia. Niechaj tylko moje własne doświadczenie mnie nauczy. co uważam. w którym może on spocząć przez chwilę. gdzie ziemia zniknie i wszystkie oddzielnie myśli zjednoczą się w chwale jako Syn Boga. co widzę. a Ty na wieki wieków jesteś moją Przyczyną. Nie jestem proszony by upatrywać zbawienia w jakiejś niepotwierdzonej wierze. Z szalonych życzeń powstaje szalony świat. dzięki którym najpierw pojawia się przekonanie. jednak bez osądzania. gdzie mnie umieściłeś. Wszystko. czego chcę. Gdyż w ten sposób będę pewny. że usłyszy moje wołanie i Sam mi odpowie. które pozostają poza Twoimi. zanim wyruszy w podróż i pomoże swym braciom iść naprzód wraz z nim i odnaleźć drogę do Nieba i do Boga. odzwierciedla jakiś proces w moim umyśle. że widzę. jak jest w Niebie. Realizuję teraz Twój plan i wiem. Niechaj wiem. po czym rozpływa cię całkowicie w świętej Woli Boga. jako święta Myśl. jeśli je tylko wypróbuję. Ojcze. Ujrzyjmy dziś zatem jak ziemia znika. że jestem Skutkiem Boga i dlatego mam moc. że nasz cel jest pewny i gwarantuje nam bezpieczny powrót do domu. Oto przewodnia idea zbawienia: To. Lekcja 325. Ojcze nasz. Lekcja 326. czekając tylko na moje wołanie. wytwarzają tylko sny. bym mógł przybyć do Niego. Jestem na zawsze Skutkiem Boga. Niechaj spoglądam tylko na to. aby stwarzać jak Ty. Pozostawałem i pozostaję nadal takim. litościwy dla świętego Syna Boga.

Co to jest ego? Ego jest bałwochwalstwem. symbolem ograniczonej i oddzielonej jaźni. złamałem jej prawa i ustanowiłem zamiast niej inną wolę. Dziś zaakceptujemy nasze zjednoczenie z wszystkimi innymi i z naszym Źródłem. Nie mamy innej woli poza Nim i wszyscy stanowimy jedność. co sobie wyobrażam. że nic. to tylko choroba. jak Ty jesteś Jednym. Twój Syn nie może być zraniony. co już do nich należy? Umysł. Jednak w świetle prawdy jestem tylko twoją Wolą. czym Ty byś chciał. ponieważ Jego Wola jest współdzielona przez nas wszystkich. uciekając w ten sposób na zawsze od wszystkiego. sprzeciwiłem się jej. że jesteśmy. jako częścią mnie. to właśnie do Niego musimy się udać. I współdzielę szczęśliwie tę Wolę. zrodzonej w ciele. jest odwrócone do góry nogami. że jesteśmy jednością. Postanówmy dziś. A ponieważ nasza wola jest Jego. bowiem jest Twoją Wolą aby tak było. co sen o strachu wydaje się nam proponować. czym myśleliśmy. mnie obdarzyłeś. gdzie moja wola stała się na zawsze jedną z Twoją.245 Lekcja 328. którą stworzył Bóg. Tak. skazanej na Powrót do spisu treści . Ojcze. I to wybrałem w moim stworzeniu. nie może grzeszyć i zatem nie może cierpieć. Jaźń. A jeśli myślimy. Dzięki niej wreszcie odnajdujemy naszą drogę do Boga. Dzięki niej rozpoznajemy. mój Ojciec. abym był. Tym jestem i to nigdy się nie zmieni. do dlatego. co jest Twoją Wolą. rozprzestrzenianą i rozprzestrzeniającą się. że nie udało nam się poznać naszej jedynej Tożsamości. Nie może się on zmienić i pozostawać w sprzeczności z samym sobą. Jest Twoją Wolą bym był w pełni bezpieczny i wiecznie ogarnięty pokojem. by Ona była dziś naszą Tożsamością. nie pozostaje w sprzeczności z tym. Takiego wyboru dokonałem na całą wieczność. jest pierwszym. co wydaje się być drugim miejscem. ponieważ Wola Boża jest zjednoczona z jego własną. który jest gotowy przyjąć Boże dary. Chcielibyśmy dziś do Niej powrócić. co postrzegamy. kiedy Bóg daje im Swoją moc i Swoją Miłość i proponuje im by przyjęły to. co w ten sposób osiągamy. czego chce dla nas nasz Ojciec. To nie jest to. I cieszę się. w stanie niezmąconego spokoju i bezgranicznej radości. Wybieram drugie miejsce by zyskać pierwsze. którą z Tobą współdzielimy. Lekcja 329. Jednak wszystko. Wydaje się nam. dopóki nie usłyszymy Głosu. To. cierpienie. by rozpoznać naszą wolę. 12. że są bezsilne. myślałem. moja wola jest Twoja. Nie istnieje żadna wola oprócz Twojej. Ojcze. tak też ja jestem jednym z Tobą. został zwrócony duchowi i rozprzestrzenia swoją wolność i swoją radość. Wybrałem już to. że odsunąłem się od Twojej Woli. który mówi w imieniu Boga. Nie będę się dziś znów ranić. którą Ty. ani nie istnieje jakaś druga wola. Połączyć się z Jego Wolą oznacza tylko odnaleźć swoją własną. Dlaczego mielibyśmy atakować nasze umysły i wprowadzać do nich wyobrażenie bólu? Dlaczego mielibyśmy je nauczać. I jestem bezpieczny. ponieważ wszystko. Ojcze. by zostać uwolnionym od wszelkich naszych pomyłek i by osiągnąć zbawienie od tego. że cierpimy. strata i śmierć. mającą większą moc niż Twoja. inna od Jego Woli. Uznajmy dziś przebaczenie za naszą jedyną funkcję. że będziemy umacniać naszą autonomię tylko przez nasze starania by być oddzielonymi od siebie i że nasza niezależność od reszty Bożego stworzenia jest sposobem osiągnięcia zbawienia. Lekcja 330.

W strachu pozostaje poza Wszędzie. jego snom. Śmierć jest iluzją. która postrzega Wolę Bożą jako wroga i przyjmuje taką postać. Przebaczenie go uwalnia. Strach jest tylko snem i nie ma woli. o grzechu i winie. życie jest naprawdę śmiercią. Bez przebaczenia umysł jest spętany łańcuchami. Jak głupia jest. gdzie jego schorowani zwolennicy przygotowują się do śmierci. I nie chcielibyśmy nadal pozostawać jako więźniowie. Ego jest obłąkane. W swym szaleństwie myśli. Przebaczenie proponuje prawdzie wejście do umysłu i zajęcie w nim należnego jej miejsca. A jednak Twoja Miłość dała nam środki do jego uwolnienia. I poprzez jej obecność umysł wycofuje się ze swych fantazji. jego wytworom. Twoja Wola nie ma przeciwieństwa. a krew musi płynąć przed ołtarzem. Strach więzi ten świat. Lekcja 331. pozostając w najgłębszej ciszy i spokoju? Aby poznać rzeczywistość trzeba nie patrzeć na ego i nie przyglądać się jego myślom. w której się jej wypiera. że Wola Boga została zniszczona. których Bóg stworzył jako Swojego Syna. która byłaby w konflikcie z Twoją. Ego wytwarza iluzje. jego działaniom. budząc się do rzeczywistości. Albowiem gdy oferujemy wolność. bym umarł w świecie bólu i okrucieństwa. a to. przynosząc umysłowi nadzieję i przekazując mu środki do uzyskania wolności. którzy zmierzają do jego zamordowania. Ojcze. Prawda nigdy nie przeprowadza ataku. Swoje miejsce zamieszkania. ponieważ moja wola jest Twoja. kiedy Ty dajesz nam wolność. byśmy mogli odnaleźć pokój Boga. jego wierzeniom. Spójrzmy na święte widoki. że twój Syn mógłby spowodować własne cierpienie! Czy mógłby on wytworzyć plan swojego potępienia i być pozostawionym bez niezawodnego sposobu swego uwolnienia? Ty kochasz mnie. Syn Boga jest bez ego. Ego jest „dowodem” na to. wierząc w swą własną bezskuteczność. w oddzieleniu od Nieskończonego. który na zawsze jest bezkonfliktowy i niezakłócony. jego planom zbawienia siebie i kosztom. jest ona nam dana. Prawda niweczy jego złe sny poprzez oddziaływanie swym światłem. Ojcze. że Miłość pozostawiła Samą Siebie? Nie ma innej woli oprócz Woli Miłości. chcielibyśmy go teraz uwolnić. Jak mógłbym myśleć. jakie dziś przebaczenie nam pokazuje. że siła jest słaba i miłość jest przerażająca. o nienawiści i ataku. I pokój będzie przywrócony świętym umysłom. co sprzeciwia się samemu Bogu. że ukrzyżowanie Syna Boga jest codziennie ofiarowane w jego ciemnej świątyni. Ojcze. Strach trzyma go jako swego więźnia. że Boża Wola jest Jedna i że my ją współdzielimy. Swoją miłość. ołtarz iluzji w świątynię Samego Życia. że zwyciężyło Samego Boga. Jest to „wola”. przed swoimi wrogami. kiedy żyje w wiecznej radości? Cóż może on wiedzieć o strachu i karze. jego nadziejom. poza Wszystkim. Przebaczenie pokazuje nam.246 cierpienie i na zakończenie swego życia poprzez śmierć. w pełni Jego i w pełnej z Nim jedności. Jednak poprzez przebaczenie światło rzeczywiście oświetla ten sen ciemności. a pokój jest przebudzeniem. Konflikt jest śnieniem. wiara. Powrót do spisu treści . Jednak jedna lilia przebaczenia zmieni ciemność w światło. Cena za wiarę w ego jest tak ogromna i okupiona tak wielkim cierpieniem. jego prawom. Nie mógłbyś nigdy mnie opuścić i pozostawić. która jest jego dziedzictwem. Śni o karze i drży przed postaciami ze swych snów. Ona tylko jest. jest prawdziwe. Swoją radość. Nie istnieje konflikt. Nie ma żadnego konfliktu. ponieważ moja wola jest Twoja. jakie wiara w ego za sobą pociąga. zanim ono zapewni sobie bezpieczeństwo poprzez atak na nich. Lekcja 332. I w swej przerażającej niezależności „widzi” to. a życie jest wieczną prawdą. kiedy on właśnie w Nim przebywa? Cóż on może wiedzieć o smutku i cierpieniu. Amen. Nie chcielibyśmy dziś znowu więzić tego świata. kiedy otacza go wieczny pokój. Cóż może on wiedzieć o szaleństwie i śmierci Boga.

będąc Twoim darem dla Twego umiłowanego Syna. Dziś domagam się darów. zaprzeczyć mu. jakimi obdarza przebaczenie. co w nim widzę. jaki umysł mu przypisał. w miarę jak on sam znika. nawet kiedy są utkane z myśli. Przebaczenie kończy sen o konflikcie. Lekcja 336.247 Lekcja 333. którzy słuchają i postanawiają iść za Nim. przebaczenie jest tym światłem. Postanawiam widzieć bezgrzeszność w moim bracie. Nie chcę przyjmować dziś takich nędznych darów. Taka jest Twoja Wola wobec mnie. Cóż zatem może go pocieszyć. Tylko to światło może zbawić świat. Ponieważ ono zawsze jest niezawodne. Trzeba go widzieć dokładnie takim jakim jest. co Ty proponujesz jego zdezorientowanemu umysłowi i przerażonemu sercu. Ojcze. co widzę. tylko wskazuje na to. co na zawsze dla postrzegania pozostaje poza możliwością osiągnięcia i w ten sposób przywrócona zostaje wiedza. jak bardzo to wydaje się być na mnie wymuszane przez wydarzenia zewnętrzne. oprócz widzenia bezgrzeszności mego brata? Jego świętość przypomina mi. Gdyż Twój Syn nie może zadowolić się niczym mniejszym od tego. które opierają się na fałszywym postrzeganiu. Szukam tylko tego co wieczne. To. Wszystkie iluzje są daremne i sny odchodzą. gdy postanowię widzieć mego brata w jej świętym świetle. ponieważ w ten sposób ujrzę swoją własną bezgrzeszność. Nie będę czekał kolejny dzień na odnalezienie skarbów. że został on stworzony w jedności ze mną i na moje podobieństwo. Co mogłoby przywrócić mi Twoją pamięć. Przebaczenie pozwala mi poznać. ponieważ to wykracza daleko poza możliwości postrzegania. niezależnie od tego. Albowiem obrazy i dźwięki. Tylko na to reaguję. co chcę. Lekcja 334. w najlepszym razie. Bezgrzeszność mego brata ukazuje mi. by dać mu pewność i przynieść mu pokój? Dziś chciałbym ujrzeć mego brata bezgrzesznym. Tak więc idę odnaleźć skarby. odłożyć na bok. by rozproszyło wszelki konflikt i wszelkie wątpliwości i oświetliło drogę naszego powrotu do Ciebie. zamaskować. widzieć go tam gdzie przewidziano jego wystąpienie. to nie można go zignorować. Postrzeganie najpierw zostaje zmienione. co pragnę w nim widzieć. że umysły są połączone. które Ty wybrałeś. Albowiem tylko wtedy jego umocnienia obronne zostają zlikwidowane i prawda może go opromieniać. widzieć go w rzeczywistości. ponieważ to. a potem ustępuje miejsca temu. Głos Boga proponuje pokój Boga wszystkim. jest tylko tym. Konflikt musi być rozwiązany. Lekcja 335. Wybieram widzenie tego. Powrót do spisu treści . że chciałbym oglądać moją własną. Tylko to światło może zakończyć nasz zły sen. które Bóg mi dał. Nigdy nie widzę mego brata takim. by było prawdą. Jeżeli pragnie się uwolnienia od konfliktu. Przebaczenie jest środkiem wyznaczonym do zakończenia postrzegania. przypisywać mu inną nazwę czy ukrywać go za pomocą kłamstwa. jak nie to. Taki jest mój wybór dzisiaj. na co chciałbym patrzeć i właśnie to i tylko to widzę. jakim jest naprawdę. I ujrzę ją. Przebaczenie jest wyborem. która została mu dana i widzieć go wraz z celem. widzieć w nim coś innego niż jest. jakie mój Ojciec mi proponuje. W nim odnajduję mą Jaźń i w Twym Synu odnajduję również pamięć o Tobie.

by zbawienie ogarnęło cały ten świat. Przebaczenie usuwa wszelkie zniekształcenia i otwiera ukryty ołtarz prawdy. w którym nie chciałbym nic czynić sam z siebie. Dostanę wszystko. Ten. Nikt nie chciałby minąć się ze swym szczęściem. że nic nie może go przerazić i nic nie może mu zagrozić. Jednak Bóg zaplanował. Ale ktoś może mylić się w kwestii tego. czy strachu z miłością. Lekcja 338. pozwól mi. ale przyjmuję dla siebie Pojednanie. że zgrzeszyłem. czego naprawdę chcemy. którą mi dałeś. aby dowiedzieć się. Twoje Słowo pozostaje niezmienione w mym umyśle. Ojcze. czego by chciał? Jednak on poprosił o to. Byłem w błędzie. nie mylisz się co do tego czym jestem. która prowadzi mnie do zbawienia. Wszystkie inne plany zawiodą. wolność od wszelkich myśli o stracie. Nikt nie prosi o ból. o co poproszę. że sam nie muszę nic robić. Ojcze. ma on moc by je zmienić. który stworzyłeś mnie w bezgrzeszności. kto zdał sobie z tego sprawę. już wie. że to wszystko jest moje? Muszę przyjąć dla siebie Pojednanie i nic więcej. Albowiem ta prosta myśl uwalnia wreszcie każdego od strachu. gdy już otrzyma to. ale ponieważ te myśli należą do niego samego. bez pomylenia bólu z radością.248 mogą służyć tylko do przywołania pamięci. Jestem atakowany tylko przez moje myśli. Ojcze. że jestem tym Synem. że mój Ojciec kocha Swego Syna. A ja będę tak długo miał przerażające myśli. spojrzeć w swoje wnętrze i odnaleźć utrzymywaną tam Twoją obietnicę mojej bezgrzeszności. Jego myśli mogą go przerażać. czego chce i jaki stan chciałby osiągnąć. Co muszę uczynić. trwającą wiecznie miłość. moją bezgrzeszność. ponieważ tylko szczęście jest mi dane. Albowiem tu i tylko tu jest przywrócony pokój umysłu. co go będzie przerażać i przynosić mu cierpienie. Ty. Moje własne myśli mnie zawiodą i nigdzie nie doprowadzą. (gdy to się już stanie). mój sen się teraz zakończył. Nie ma wrogów i jest chroniony przed wszelkimi rzeczami z zewnątrz. ponieważ ona zawiera Twoją obietnicę daną Twemu Synowi. Ale ktoś może myśleć. ale we wszystkim Powrót do spisu treści . Ale ta Myśl. stworzoną dla mnie. Moja bezgrzeszność chroni mnie przed doznaniem jakiejkolwiek krzywdy. A ja muszę się nauczyć. Ale ktoś może myśleć. że Jego umiłowany Syn będzie odkupiony. Tylko to trzeba sobie uświadomić. Twoja Miłość wciąż mieszka w mym sercu. że dałeś mi jedyną Myśl. by odnaleźć tam to. gdyż jest to mieszkanie Samego Boga. wieczne bezpieczeństwo. Potem. Każdy otrzyma to. aby zrozumieć. bym zaakceptował moją Jaźń. Przebaczenie w ciszy może wymazać wszystkie moje sny o oddzieleniu i o grzechu. że ból jest przyjemnością. Lekcja 337. On krzyżował samego siebie. To jest dzień. to jest Twój dzień. którego mój Ojciec miłuje. Twój i tylko Twój plan jest pewny. Moja bezgrzeszność zapewnia mi doskonały pokój. zamieniając każdą przerażającą myśl na szczęśliwą myśl o miłości. czego on na próżno szukał na zewnątrz. aby wiedzieć. która pozostaje całkowicie poza nimi. o co poprosi. Jego lilie opromieniają umysł i wzywają go do powrotu i do spojrzenia wewnątrz. dopóki nie nauczę się. żebyśmy mogli spędzić ten dzień bez lęku. całkowite uwolnienie od cierpienia. aby poczuć Bożą Miłość chroniącą mnie przed jakąkolwiek krzywdą. Postanówmy dziś prosić o to i tylko o to. I tylko szczęście może być moim stanem. O co jeszcze może więc taki ktoś prosić. Bóg już uczynił wszystko. Amen. Ojcze. Lekcja 339. co musi być zrobione. że radość przynosi ból. teraz już moją. kiedy myślałem. obiecuje zaprowadzić mnie do domu. zagrożenie i niebezpieczeństwo. gdyż trzeba tylko tego.

które wydaje się znaczyć „Mogę atakować tylko własną bezgrzeszność”. Przyszedłem na ten świat tylko po to. naprawą. ponieważ prośba o cud zakłada pewną gotowość umysłu do wyobrażenia sobie tego. co jest zrodzone. Dziękuję ci za dzień dzisiejszy. który dziś jest uwolniony wraz z nim. albowiem strach musi zniknąć pod wpływem łagodnego lekarstwa. skoro jestem bezgrzesznym. którego Ojciec nie przygarnie do siebie i nie przebudzi w Niebie. Cud na początku jest przyjmowany na wiarę. istnieje naprawdę. która jest niewrażliwa na wszelkie ataki i chociaż Powrót do spisu treści . I wszędzie wyrastają przejawy życia. że w nim było. I każda jest złożona przed Słowem Bożym na uniwersalnym ołtarzu dla Stwórcy i stworzenia. by dożyć tego dnia i osiągnąć to. ale nie próbuje wykraczać poza postrzeganie. co zamierzało przeklinać. Nie pozostanie nikt. który tak nim pokieruje. On nie tworzy niczego. Przebaczenie jest domem cudów. Każdy z nas będzie dziś zbawiony. jest nieśmiertelne. jakie on przynosi. którą z pewnością on przyniesie. jest nieprawdziwe. czego nie może on zobaczyć ani zrozumieć.249 co robię chciałbym kierować się Twym Głosem. Teraz przebaczenie jest widziane jako uzasadnione. na których spoglądają z miłosierdziem i miłością. Bądź dziś zadowolony! Ciesz się! Dziś nie ma miejsca na nic innego oprócz radości i podziękowań. I w ten sposób cud uzasadni twą wiarę w niego i pokaże. ani nie wykracza też poza funkcję przebaczenia. Lekcja 341. które poprzednio były widoczne. Dziś mogę być wolny od cierpienia. Tylko patrzy na spustoszenie i przypomina umysłowi. Każda lilia przebaczenia oferuje temu światu cichy cud miłości. Cud przywraca (prawidłowe) postrzeganie. co ma życie. prosząc tylko o to. Ten dzień jest święty. Istotnie. Co to jest cud? Cud jest korekcją. Albowiem usłyszy on Twój Głos. Ojcze. że bezgrzeszność jest cechą Syna Bożego. I w ten sposób ilustruje prawo prawdy. Postrzeganie zostaje poprawione w Jego wzroku i to. Teraz mają wodę. atakuję tylko własną bezgrzeszność. Teraz postrzeganie jest już otwarte na prawdę. ani też naprawdę niczego nie zmienia. co on widzi. nie może umrzeć. Ojcze. które pokazują. w Sercu Miłości. Usuwa błąd. by pokazać. Jego cierpienie się skończyło. akceptując tylko te Myśli. W ten sposób pozostaje w obrębie ograniczeń czasowych. na suchy i zakurzony świat. Teraz świat staje się pełen zieleni. ponieważ dzisiaj Twój Syn będzie odkupiony. ponieważ zupełnie nie udaje mu się zrozumieć. świecie odkupionym od tego. że to. 13. które poprzednio było odwrócone do góry nogami i w ten sposób likwiduje dziwne zniekształcenia. że to. kto by się bał. przybyło by błogosławić. na czym się opierała. Jednak wiara przynosi w końcu świadectwa cudu. Lekcja 340. Ale Kurs cudów wielokrotnie naucza. w jaki sposób to prawo działa. W dniu dzisiejszym nasz Ojciec odkupił Swego Syna. Cuda spadają jak krople uzdrawiającego deszczu z Nieba. co on w sobie utrzymuje w radości i wolności dla Twojego świętego Syna i dla świata przezeń wytworzonego. co mi oferujesz. że to. w świetle doskonałej czystości i miłości bez końca. to gdy atakuję siebie. ani nie będzie takiego. Jednak toruje on drogę powrotu do wieczności i przebudzenia miłości. co myślałeś. Nie mogę atakować własnej bezgrzeszności46 46 W oryginale jest tu zdanie „I can attack but my own sinlessness”. dziękuję ci za dzień dzisiejszy i za wolność. ponieważ to. które współdzielisz ze mną. Oczy Chrystusa dostarczają ich wszystkim. by poprzez przebaczenie odnalazł widzenie Chrystusowe i uwolnił się na zawsze od wszelkiego cierpienia. gdzie wygłodzone i spragnione stworzenia przybywają by umrzeć. którego ten świat nie przestrzega. Cud mieści w sobie dar łaski. ponieważ jest on dany i odbierany jako jeden. który widziałeś poprzednio. że opierała się ona na świecie bardziej prawdziwym niż ten.

by przebaczenie ogarnęło wszystko. do którego uśmiechasz się z miłością i czułością tak wielką. czy powinienem tam wejść. Niechaj więc dziś przebaczę wszystkim i wszystkiemu i pozwolę temu. Ja także muszę dawać. w pełnym braterstwie i Ojcostwie. ponieważ mogę tylko dawać i wszystko jest moje na wieki. ale także przyimek. Twój Syn nie może składać ofiary. Lekcja 343. „tylko nie”. Pozostaję wciąż takim. Powrót do spisu treści . by odnaleźć miłosierdzie i pokój Boga. można próbować ją atakować. który może być swobodnie dawany i otrzymywany. za którymi kończą się sny i trzymam do nich klucz w swej dłoni. I właśnie o tym chcielibyśmy się dziś uczyć. I poprzez jego życzliwe przemyślenie zostajemy zbawieni. Jest to dar. jakim Ty chciałbyś. co stworzone. że jestem Twoim Synem i otworzę wreszcie te drzwi. Miłosierdzie i pokój Boga są za darmo. Atakowane są tylko iluzje. „poza”. Nie atakujmy zatem swojej bezgrzeszności. W związku z tym wymienione zdanie można również próbować tłumaczyć przy użyciu negacji. by zabrać ciebie wraz ze mną do domu. za Twój plan zbawienia mnie od piekła. ponieważ ona zawiera Słowo Boże do nas skierowane. I stworzyłeś mnie bym był taki jak Ty. poprzez które można dowieść jego nierzeczywistości. czyli w podanym przykładzie jako „wszyscy. jak bezpieczni i jak święci jesteśmy my. Pozwalam. A Ty dałeś mi środki. I w ten sposób wszystko jest mi dane na wieki wieków. jak np. Zbawienie nic nie kosztuje. Dotarłem już do drzwi. który znaczy „oprócz”. ten świat idzie wraz z nami naszą drogą do Boga. Bracie. Zakończenia cierpienia nie można uważać za stratę. a więc „Mogę atakować. żyjąc z Tobą w jedności. tak jak i dla Ciebie. Nigdy nie odbierasz. więc w tym znaczeniu wypowiedzi takie. Ten dar ze wszystkiego może stanowić tylko korzyść. więc ofiara staje się dla mnie niemożliwa. gdyż bardziej harmonizuje on z naukami Kursu cudów. Nie jestem proszony o składanie ofiary. Ono nie jest rzeczywiste. być takim. Jestem pełny. Bezgrzeszność jest gwarancją bezpieczeństwa. jaką nas obdarzasz. tylko nie on”. jakim zostałem stworzony. W tłumaczeniu zastosowano ten ostatni wariant. Przybywam do Ciebie. Stoję przed bramą Niebios. Jak czyści. co jest równoważne stwierdzeniu. że „Nie mogę atakować własnej bezgrzeszności”. mając funkcję dopełniania Ciebie. że cały wszechświat odwzajemnia Twój uśmiech i współdzieli Twą Świętość. Czytelnik może sam wybrać. przebacz mi teraz. albowiem musi być pełny. A gdy my tam idziemy. Ojcze. Jestem tym. Ty tylko dajesz. w bezgrzeszności tak doskonałej. Ponieważ słowo „but” to nie tylko przysłówek „tylko”. by było i jakim naprawdę jest. tłumaczymy poprzez negację. z całą Twoją Miłością. Dziękuję ci. twój Syn jest święty. że Pan Bezgrzeszności wyobraża sobie nas jako Swojego Syna. zapominając o iluzjach w płomiennym świetle prawdy. które wytworzyłem.250 i tylko ona zapewnia mi bezpieczeństwo. Obym dziś znów nie czekał przed tymi drzwiami. ponieważ w ten sposób będzie mi przebaczone. Nie mogę tracić. mieszkający w Twym Uśmiechu. Jest ona przeciwieństwem wszelkiej kruchości i słabości. Lekcja 342. który Go dopełnia. ale nie własną bezgrzeszność”. jako pewien rodzaj świata Myśli. Ojcze. czy powinienem wejść do swego domu. ponieważ jestem Twym Synem. w rzeczywistości nie da się jej skutecznie zaatakować. zastanawiając się. „all but he”. gdy pamięć o Tobie do mnie powraca. Niechaj pamiętam. który wariant bardziej do niego przemawia.

jakie wytworzyłem. do czego dziś zmierzam. które są prawdziwe. bowiem czas dziś został odsunięty na bok. Dziś odnajdzie on odpoczynek. Albowiem poznamy dziś. I każdy cud. który daję. co jest postrzegane w czasie. by oferować cuda. przypominając mi. Oferuję dziś tylko cuda. Kto może współdzielić sen? I co może mi zaproponować iluzja? Jednak ten. przybiera ono formę. Ojcze. Nie rozumiałem. W ten sposób prawo miłości zostaje wypełnione. Lekcja 346. który współdzielę z Tobą. któremu przebaczam. Niechaj bracia. co daję memu bratu. Ojcze. z wyjątkiem Twojego prawa miłości. I tak rozpoczyna się dzień. oprócz pokoju Boga. ponieważ dziś zaoferujemy to. w Niebie jest inaczej. To. Dziś uczę się prawa miłości. Chciałbym przebywać w Tobie i nie znać żadnych praw. Twego Syna. gdy idziemy do Boga. niż jakikolwiek inny dar. I chciałbym odnaleźć pokój. Powrót do spisu treści . Przybyło światło. wykracza poza wszelkie prawa czasu i poza wszystko. Jak blisko nas jest On. są zwracane w takiej formie. które postrzegam. jaki pokój jest nasz. czego pragnąłem dla samego siebie. To jest Twoje prawo. którym przebaczyłem. Jak bardzo zbliżamy się do siebie. Złość musi być następstwem osądzania. ani nie będzie. cud jest odzwierciedleniem Twoich darów dla mnie. że miałem. co należy do czasu i w ten sposób nie będę go postrzegał. I kiedy nadejdzie dzisiejszy wieczór. z wyjątkiem Jego Miłości. której chciałbym użyć przeciw sobie. budzę się poprzez cuda. gdzie niczego nigdy nie było. błogosławiąc nimi ten umęczony świat. zobaczyłem tylko puste miejsce. co otrzymaliśmy. Osądzanie jest bronią. współdzieląc tym samym wieczność. a ja zapominam o wszystkim. Nawet tu. Lekcja 347. których wartość jest większa niż wszystkich rzeczy na ziemi. Ojcze. na ziemi.251 Lekcja 344. gdy zapomnimy o wszystkim. oprócz Bożej Miłości. cud jest bliższy Twoim darom. które daję. Chciałbym zapomnieć o wszystkim. by pomóc mi w rozwiązaniu problemów. Dziś otacza mnie pokój Boga. Lekcja 345. które myślałem. nie będziemy pamiętać o niczym. wypełnią mój skarbiec darami Nieba. nie moje własne. I w ten sposób Twój Syn powstaje i powraca do Ciebie. które głosi. powraca do mnie. która może być rozpoznana i ujrzana w działaniu. by sobie Ciebie przypomnieć. poprawiające moje postrzeganie wszystkich rzeczy. Ojcze. którą muszę podróżować. albowiem chciałbym. który ja mogę dać. Cuda. który. zrodzony w prawdziwym przebaczeniu. Pokój dziś wszystkim poszukującym sercom. jaka jest potrzebna. nie ma. Jak blisko jesteśmy zakończenia snu o grzechu i odkupienia Syna Boga. Nie szukam tego. zapomnieć o wszystkich głupich zabawkach. jest moim darem dla mnie. I gdy przyglądałem się skarbom. że to. ponieważ tam nie ma potrzeb. co dawanie znaczy i zamierzałem zachować to. z wyjątkiem Twojej Miłości. Ale tu. obdarzy mnie darami nie z tego świata. który stworzyłeś dla Swojego Syna i ujrzawszy Twoją chwałę i moją własną. oświetla drogę. Zatem niechaj dam dziś ten dar. że prawo miłości jest powszechne. by zostały mi zwrócone.

Tylko dzięki przebaczeniu może on dotrzeć do Twojej Powrót do spisu treści . Syn Boga. Cuda odzwierciedlają wieczną Miłość Boga. zgodnie z tym. jakim go stworzyłeś. albowiem Ty mnie otaczasz. Czego mogę się lękać. co jest niezgodne z moją wolą i nie chcę tego. Ojcze. który przyjmuję. że Twoje uzdrawiające cuda należą do mnie. że On uznał ciebie za Syna. Nie mam powodu do złości i strachu. będąc takim. co sam chciałbym odnaleźć i uczynić moim własnym. Twoja łaska mi wystarcza. Dziś pozwalam by wzrok Chrystusa spoglądał za mnie na wszystko. Bowiem w ten sposób jestem posłuszny prawu miłości i daję to. Lekcja 350. Czy mogę się czegoś obawiać. do której sam zmierzam. Oferowanie tych cudów przypomina o Nim. co przebaczamy. co jest moją wolą. którego mi dałeś by osądzał za mnie. by stało się to zarówno naszą wolą. Twoje dary są moje. Ta wolność będzie mi dana. A dając tak. I w każdej potrzebie. Rozdaje cuda. by pobłogosławić ten świat i uzdrowić nasze umysły. A więc ufamy. kiedy stworzyłeś mnie w świętości tak doskonałej. które moje sny chciałyby ukryć przed mą świadomością. Otacza mnie wieczna Miłość. Lekcja 348. ale rozumie. I będzie On mówić w moim imieniu i wołać do Ciebie o cuda dla mnie. bym mógł go dawać. Ja nie znam swojej woli. Ale Ty zaproponowałeś mi wolność i postanawiam dziś domagać się Twego daru. które z Tobą współdzielę. Nasz Ojciec zna nasze potrzeby. Czy potrzebuję do czegoś złości i strachu? Otacza mnie doskonałe bezpieczeństwo. Daje nam łaskę. jaką postrzegam. To. Słuchaj dziś. i poprzez tę pamięć o Nim zbawia ten świat. Napraw mój umysł. jak i Jego. chcę tego. Spogląda na ból. mój Ojcze. jak Twoja Własna Świętość? Bożej łaski wystarczy nam do wszystkiego. niczego nie osądzając. co jest Jego Wolą abyśmy czynili. ponieważ wybrałem ją jako dar. I tak powierzam wszelki osąd Temu. ale zna prawdę. niechaj pamiętam. którego kocha. Ojcze. zawiera w sobie wszystko. kiedy towarzyszy mi Twoja wieczna obietnica? Otacza mnie doskonała bezgrzeszność. Lekcja 349. bo Ty tu jesteś. Niechaj On dziś osądza. że ta wola jest Twoją Własną Wolą. uczę się. Bądź bardzo wyciszony i słuchaj łagodnego Głosu przemawiającego w imieniu Boga. On jest chory. ale On jest pewien. Każdy taki dar. daje mi jakiś cud. ale dając wszystkiemu cud miłości w zamian. że nie jestem sam. zapewniającego cię. Ojcze. I tylko to wybieramy. staje się częścią nas. co widzę i dać temu wszystkiemu wolność. Chciałbym zatem oswobodzić wszystko. który chcę dać. że nie jest on prawdziwy i poprzez to zrozumienie ból ten zostaje uśmierzony. jak postrzegamy siebie.252 by trzymać cud z dala od siebie. abym miał. jak chciałbym otrzymywać. On widzi to samo co ja. gdy powracamy do Niego. że pośle On nam cuda. Mam powód tylko do doskonałego pokoju i radości. by wszystkie zostały spełnione.

Teraz jest odkupiony. I tak zostaje zmienione nasze zdanie o celu. którego On do nas przysłał. uzdrowionym i całym. I z tej jedności. że tym. uczymy się. gdy już odegramy swą rolę. Tylko Twoja pamięć mnie oswobodzi. Albowiem gdy będziemy Go pamiętać. który myślał. który poprzez nasze wspólne przebaczenie zostaje odkupiony. który podarowaliśmy razem Bogu. Przynosimy radosne wieści Synowi Boga. 14. czym jesteśmy. Zatem. Nie poszukujemy żadnej funkcji. We mnie jest Jego stworzenie uświęcone i jest mu zagwarantowane wieczne życie. czym on jest. Albowiem jedynie On dokonuje osądu w Twoim Imieniu. poprzez Twój Głos. prosząc ich. Jednak w tych końcowych dniach tego jednego roku. I w miarę gromadzenia cudów. Jednak to postrzeganie jest tylko dokonanym przeze mnie wyborem. Interesuje nas tylko serdeczne powitanie prawdy. którzy przynoszą zbawienie. co on widzi. Jestem świętym domem Samego Boga. jako Twojego świętego Syna. mój Ojcze. Jestem Niebem. wzywamy wszystkich naszych braci. które mogą o niej opowiedzieć. Jesteśmy świętymi posłańcami Boga. że ten świat jest bezgrzeszny. Lekcja 351. odnaleźliśmy prosty cel. Prawda o tym. a moją drogę jako wyraźną i bezpieczną. Kto jest moim bratem. na ziemi. które od Niego przychodzą. Spoglądamy na każdego jak na brata i postrzegamy wszelkie rzeczy jako dobre i życzliwe. staniemy się naprawdę wdzięczni. promieniującym światłem będącym odzwierciedleniem Jego Miłości. Powrót do spisu treści . strach jest niemożliwy i zostaje ustanowiona radość bez przeciwieństwa. Dokonaj więc wyboru dla mnie. chciałbym się zwrócić do Ciebie. Ale to. nie da się wypowiedzieć słowami. Mój grzeszny brat jest moim przewodnikiem na drodze do bólu. I dzięki temu wyborowi postrzegam własną bezgrzeszność. czym ja jestem. I tylko moje przebaczenie naucza mnie. ponieważ w mojej czystości zamieszkuje Jego Czystość. mój Ojcze. ani nie da się jej opisać. Jesteśmy tymi. We mnie miłość staje się doskonała. jeśli zilustrujemy te słowa sobą. że brama Niebios stoi przed nim otworem. Użycie przez nas słów teraz już się prawie kończy. zostanie nam przywrócony Jego Syn w rzeczywistości Miłości. dla którego tu przybyliśmy i któremu zamierzamy służyć. Mój bezgrzeszny brat jest moim przewodnikiem na drodze do pokoju. gdy błogosławimy ten świat. kompletnym. ty i ja. który ogłasza. która istnieje za bramą Nieba. I ujrzę tego. wówczas wejdzie tam i zniknie w Sercu Boga. I w ten sposób nasz dar jest nam dany. To poprzez nasze oczy widzenie Chrystusowe postrzega ten świat jako uratowany od wszelkiej myśli o grzechu. I w ten sposób połączyłeś się ze mną tak. który współdzieliliśmy.253 pamięci. To poprzez nasze uszy słyszymy Głos przemawiający w imieniu Boga. będąc ich przykładem. a także jej nauczać. jak nie Twój święty Syn? I gdy postrzegam go jako grzesznika. I gdy ujrzy już. a nie Synem Boga. że cierpiał. Akceptujemy naszą rolę jako zbawicieli świata. Kim jestem? Jestem Synem Boga. Jednak możemy sobie uświadomić naszą funkcję tu. by współdzielili nasz pokój i spożytkowali naszą radość. a także słowa. To nasze umysły łączą się razem. mojego wiecznego Pocieszyciela i Przyjaciela obok mnie. z którego mogę zrezygnować. samotnym i opuszczonym w przerażającym świecie. Wiedza powróci. jest bezpośrednim skutkiem jego myśli. Jestem Samą świętą Bezgrzesznością. którą osiągnęliśmy. w którym Jego Miłość mieszka. ty jesteś również. bym pozwolił Twojej pamięci powrócić do mnie i bym dawał ją z wdzięcznością temu światu. którzy mówią w Jego imieniu i niosąc Jego Słowo każdemu. ogłaszam siebie grzesznikiem. którego postanowię widzieć. że jest ono zapisane w naszych sercach. Jego myśli nie mają wpływu na to. Mogę także widzieć mego brata jako bezgrzesznego.

których dokonam. który jest we mnie? Lekcja 355. ponieważ On i ja połączyliśmy się poprzez ten cel. że tylko Chrystus jest moją Jaźnią. Pozostajemy razem. jakim Go stworzyłeś? I czym ja jestem. Albowiem kto jest Chrystusem jak nie Twój Syn. taki. tak jak jest On również we mnie. oprócz Jego celu. moje stopy mają tylko jeden cel. chciałbym słuchać Twego Głosu i odnaleźć dziś Twój pokój. W mym wnętrzu jest zawarta zarówno pamięć Ciebie jak i jest w nim również Ten. Ojcze. którą mi obiecałeś? Albowiem dotrzymasz Swego Słowa. Nie mam żadnego celu. A w Nim jest Jego Stwórca. Bowiem chciałbym kochać moją własną Tożsamość i odnaleźć w Niej pamięć Ciebie. Zatem muszę stanowić jedność zarówno z Tobą jak i z Nim. że mój skarb na mnie czeka i wystarczy tylko bym sięgnął ręką. I jestem odkupiony. Chrystus i ja. który z Nim współdzielę. Nie mam żadnej jaźni oprócz Chrystusa. mając pewność celu. Jest on bardzo blisko. powierzam dziś wszystko to. Lekcja 353. które dałeś Swemu Synowi na wygnaniu. na radość. Przebaczenie przygląda się tylko bezgrzeszności i nie osądza. Moja jedność z Chrystusem ustanawia mnie Twoim Synem. Jednak miłość. Nic nie należy tylko do mnie samego. moje ręce. Od tego pierwszego pochodzą wszelkie smutki tego świata. Nie trzeba czekać ani chwili dłużej. co jest moje. Następnie pogrążam się w swej Tożsamości i rozpoznaję. Dziś moje oczy. że Ty dałeś mi sposób ponownego odnalezienia Twojego pokoju. Tak więc nauczanie prawie osiągnęło to. I nie mają go wszystkie cuda. Ojcze. na ziemi. w pokoju. Jestem pewien.254 Lekcja 352. Nawet teraz moje palce już go dotykają. Ale od tego drugiego pochodzi pokój Samego Boga. Dzięki niemu przybywam do Ciebie. aby poprzez mnie pobłogosławił ten świat cudami. gdy postanawiam zrobić z niego użytek. do czego było przeznaczone. jak nie Chrystusem. A On jest podobny do Swego Ojca. kiedy przyjmę Boże Słowo. być powierzonymi Chrystusowi. który jest we mnie. przypomina mi. aby użył tego w sposób najlepiej służący celowi. by służyć Jego celowi. Nie pozostawiłeś mnie niepocieszonym. mój Ojcze. Kto mnie do niej prowadzi. odzwierciedlona w przebaczeniu tu. by osiągnąć wieczny pokój. Lekcja 354. Jeszcze przez czas pewien pracuję z Nim. Osądzanie przysłoni mi oczy i uczyni ślepym. Dlaczego nie uczynić tego dzisiaj? Dlaczego miałbym czekać. Chrystusowi. żeby go odnaleźć. mój język. poza zasięgiem działania czasu i całkowicie niepodlegającym żadnym prawom oprócz Twoich. To Ciebie wybieram i moją Tożsamość wraz z Powrót do spisu treści . Osądzanie i miłość stanowią przeciwieństwa. Pokój i radość nie mają końca.

Twój Głos szkoli mnie cierpliwie w słuchaniu Twojego Słowa i dawaniu. co mi dajesz. że moja jaźń jest niczym. aby być sobą. Który pamiętasz. Przebaczenie. Lekcja 357. a kto jest bezgrzeszny. Uzdrowienie jest tylko inną nazwą Boga. odzwierciedlenie prawdy. obiecałeś. ponieważ słowo „myself” (sam) może być usłyszane jako „my self” (moja jaźń) i wówczas tłumaczenie miałoby postać: „Niechaj nie zapomnę. Ojcze. Twój Głos. że żyję. Niechaj nie zapomnę. a wszystko. Twój święty Syn jest mi ukazany najpierw w moim bracie.255 Tobą. mówi mi jak proponować cuda i w ten sposób uciec z więzienia. słyszę Twój Głos pouczający mnie. Powrót do spisu treści . Niechaj sobie przypomnę to wszystko. że nigdy nie odmówisz odpowiedzi na każde wołanie Twojego Syna. Nie jest istotne. pamiętając. a następnie we mnie. Lekcja 358. Gdy zostanie wypowiedziane głosem. której naprawdę chcę. może mieć podwójny sens. Ale niech nie zapomnę Twojej Miłości i troski. a następnie powracając do nas. Cud odzwierciedla Twoją Miłość i w ten sposób mu odpowiada. mój Ojcze. pochodzi od Samego Boga. czego chcę. zachowując zawsze w swej świadomości Twoją obietnicę daną Twemu Synowi. w którym myślę. Ty. jaką dla mnie wybierasz. Jego odpowiedź jest tą. Mówisz w imieniu Boga. Twoje Imię udziela odpowiedzi Twemu Synowi. czego nie znam i niech mój głos umilknie. but my Self is all”. a zatem mówisz w moim imieniu. Lekcja 359. jest zatem również moim głosem. ale moja Jaźń jest wszystkim. Choroba jest tylko inną nazwą grzechu. Twój Syn chciałby być Sobą i znać Ciebie jako swojego Ojca i Stwórcę i jako swoją Miłość. jak odnaleźć drogę do Ciebie. Żadne wołanie do Boga nie może być nieusłyszane lub pozostawione bez odpowiedzi. albowiem wezwanie Twego Imienia jest tylko wezwaniem jego własnego imienia. że (ja) sam jestem niczym 47. Lekcja 356. ten nie może cierpieć z powodu bólu. Boża odpowiedź jest formą pokoju. kiedy otrzymuję. ale moja Jaźń jest wszystkim”. I gdy spoglądam dziś na Twego Syna. Wszelki ból 47 To ostatnie zdanie w angielskim oryginale ma postać następującą: „Let me not forget myself is nothing. drogę. pamiętasz też czego naprawdę chcę. odpowiadając najpierw poprzez cuda. jakie mógłby on skierować do Ciebie. I tego mogę być pewny. ani w co on wierzy. Prawda odpowiada na każde wołanie jakie kierujemy do Boga. co wydaje się być jego problemem. co Ty mi proponujesz właśnie w takiej formie. On jest Twoim Synem i Ty mu odpowiesz. I to. którą Ty ustanowiłeś i którą wskazują te słowa: „Ujrzyj jego bezgrzeszność i bądź uzdrowiony”. Cud jest zatem wołaniem do Niego. gdzie on jest. że się z nim stało. czym naprawdę jestem. Twoje Imię zastępuje każdą myśl o grzechu. jest tym.

wiecznie takim. Pomóż nam przebaczyć. którą prawda nam wskazuje. rozpoznamy niezawodnie jako część Samego Boga. ale jej nie znajdują. a nie do nas. Jest nam bowiem dany cel. Ten cel wyznaczył dla nas Bóg. albowiem Wielkie Promienie pozostają we mnie na zawsze nieruchome i nienaruszone. To do Niego należy poszukiwane przez nas zakończenie tego naszego snu. Radujemy się więc z poznania tego. I w ten sposób Jego pamięć zostanie przywrócona. bardziej solidnej niż ten świat cieni. Jestem Twoim Synem. by tak kierowały wszystkimi naszymi myślami. że nasz cel jest współdzielony. która sprawiła. ponieważ to ona wiedzie do celu. Twój Syn w swej doskonałej bezgrzeszności jest taki jak Ty. który jest jednym ze mną. w jakim to jest możliwe. otrzymawszy go od Ciebie. jest Jego droga. Nie zapominajmy. I czyż nie przebaczymy naszemu bratu. by było Twoją Własnością. Jedyną drogą. Niechaj poprzez nas cały ten świat będzie pobłogosławiony pokojem. Zwróćmy się do Tego. Każdy musi w końcu podążać Jego drogą. Wstęp Nasze końcowe lekcje będą w takim stopniu wolne od słów. I zaprzęgnijmy do tego celu nasze umysły. Ale z świętych Synów Boga nie uczyniliśmy grzeszników. Jemu pozostawiamy te lekcje i odtąd Jemu powierzamy nasze życie. W nim mieszka zbawienie. Podążajmy razem drogą. który pokazuje nam drogę. Jednak. I wszelki grzech jest pojmowany jako jedynie pomyłka. bowiem chcielibyśmy zostać odkupieni. który może nam to zaoferować? On jest drogą. wszelkie nieszczęście jest zastąpione radością. że Powrót do spisu treści . że popełniliśmy błędy. Wszelkie więzienne drzwi zostają otwarte. Albowiem nie chcielibyśmy znów przywracać w sobie wiary w grzech. którzy szukają tej drogi. które nie wywołują w nas rzeczywistych skutków. Lekcja 360. Albowiem wszystko. jak na pewnej podstawie. uczynionym przez czas. który Bóg nam dał. by przypomnieć sobie. To. całkowicie i w pełni. ażeby służyły one funkcji zbawienia. że ten świat wydawał się brzydki i zagrożony. Użyjemy ich tylko na początku naszych ćwiczeń i tylko po to. ta droga wydaje się być gdzieś bardzo daleko. które zawiera pamięć Boga i pokazuje drogę do Niego i do Jego Niebiańskiego pokoju. W świętości byliśmy stworzeni i niewątpliwie w świętości pozostajemy. że zamierzamy wykroczyć poza słowa. dziś przebaczymy Twemu światu i pozwolimy stworzeniu. że nasze kroki stają się pewne. Ojcze. pozostaje takim na wieki wieków. prawdą i życiem. I poprowadźmy wielu naszych braci. niebezpieczny pod każdym względem i zdradziecki. ponieważ to jest tego rodzaju pamiętanie. jaki Sam Bóg wyznaczył. ponieważ chcielibyśmy pozostawać w pokoju. I wraz z tą myślą mówimy chętnie „Amen”. który widzimy. prawda już służy nam jako łaskawy przewodnik po tej drodze. Pokój niechaj będzie ze mną i niech ogarnie cały ten świat. ona już tu jest. Jest naszą funkcją by przypomnieć sobie i pamiętać Go na ziemi. atakujący i niszczący. w świetle prawdy. jakim mnie stworzyłeś. co obdarzymy swym przebaczeniem. tak jak jest nam dane być Jego Własnym dopełnieniem w prawdziwej rzeczywistości. aby zbawić ten świat. Końcowe lekcje. Chciałbym dotrzeć do nich w ciszy i spokoju. Ojcze. W tym śnie. Grzech jest niemożliwy i przebaczenie opiera się na tym fakcie. gdzie nie można nikomu ufać i nie ma nadziei na ucieczkę od bólu. Tacy jesteśmy. Pokój niech będzie ze mną. który wskazuje drogę i sprawia. Wszystko błędnie pojmowaliśmy. gdyż pewność nie może być nigdzie indziej odnaleziona. co uczyniłeś bezgrzesznym.256 jest uzdrowiony. by odnaleźć pokój. to Twój pokój chciałbym rozdawać. Pokój memu bratu. Pomóż nam przebaczyć. świętym Synem Boga. oferowane nam poprzez to.

które przynosi pewność. To Jego Słowo dał ci Bóg. mając Go za Przewodnika. jak i twój. Tą świętą chwilę chciałbym dać Tobie. bądź pewien. Nie jesteś sam. On także mi ją da. Usłyszy mnie i mi odpowie. jeśli tylko zwrócisz się do Niego i Go o to poprosisz. Nie odmówi ci rozwiązania jakiegokolwiek problemu. Jest bowiem niemożliwe by zmienić drogę tych. jak myśleliśmy. Głos przemawiający w imieniu Boga jest zarówno Jego. które na pewno otrzymam od Niego. mojego Ojca i Jego świętego Syna. który wydaje się martwić cię. a nie końcem. gdzie Powrót do spisu treści . Nikt. A poprzez ten Głos mówi On o wolności i prawdzie. mówiąc ci codziennie o twym Ojcu. kto Go wzywa. o którym myślisz. Jest nam przywrócone zdrowie psychiczne i teraz rozumiemy. nie może wołać na próżno. by zamiast niego szukać prawdziwej rzeczywistości. Czyż jakiś ojciec jest zły na swego syna tylko dlatego. byś stał się Jego wiernym uczniem. bowiem przekonaliśmy się. twoim bracie i twojej Jaźni. że Twoje kierowanie przyniesie mi pokój. Którego uznałeś za swój głos. kiedy oddalasz się od tego świata. Jeśli potrzebuję myśli. Niechaj On Sam przygotowuje cię dalej. że o nią poprosisz i będzie ci dana. Wystarczy tylko. On mi je da. tak pewny Jego. ponieważ w tych słowach jest wszystko co jest i wszystko co będzie w każdym czasie i w wieczności. pewien. gdyż mówi w imieniu Boga. jak pewna jest droga. ponieważ nie ma takiej potrzeby. że jest prawdziwy. Teraz idziesz już z Nim. że on odpowie w ten sposób. są to dary. mówiąc. I będzie to kontynuować.257 mu przebaczymy. Prowadź mnie. Teraz nam przebaczono. I jesteśmy zbawieni od wszelkiego gniewu. czego naprawdę chcesz i czego potrzebujesz. gdy stykasz się z każdą trudnością i doświadczasz wszelkiego bólu. że nie zrozumiał on prawdy? Przybywamy do Boga i mówimy szczerze. Czyż chciałby On skrzywdzić Swego Syna? Czy też chciałby On pośpieszyć z odpowiedzią. Lekcje 361-365. że to był tylko zły sen. Zakończenie Ten kurs jest początkiem. należał do Boga. że niczego nie rozumieliśmy i prosimy Go by pomógł nam nauczyć się Jego lekcji. Zasłużył na twe zaufanie. Albowiem chciałbym za Tobą podążać. Nie zakończymy tego roku ćwiczeń nie otrzymawszy daru. Nic ponadto. po której porusza się słońce zarówno zanim wzejdzie. których Bóg wezwał do Siebie. Jesteś tak pewien swego przybycia do domu. A zatem bądź posłuszny swojej woli i podążaj za Tym. Gdy potrzebuję pomocnego słowa. który. albowiem On daje tylko to co wieczne i to co dobre. Gdy cokolwiek cię martwi czy sprawia kłopot. Zna On bowiem sposób rozwiązania wszystkich problemów i wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. że złość jest czymś szalonym. mówiąc ci dokładnie co masz robić. Odtąd słuchaj tylko Głosu przemawiającego w imieniu Boga i w imieniu twojej Jaźni. który nasz Ojciec obiecał Swojemu świętemu Synowi. że byliśmy w błędzie. spokoju i otwartego umysłu. jak On jest pewien tego. jak i po zachodzie. mówiący ci. poprzez Głos Jego Własnego Nauczyciela. On kieruje się moimi prośbami. że On ma na to odpowiedź i chętnie ci jej udzieli. To Jego Słowo przyjmujesz jako swoje własne. On nie da ci przemijających przyjemności. prosząc o Jego niezawodne prowadzenie i Jego Słowo. Zostaliśmy zbawieni od gniewu. Nie ustanawia się już więcej żadnych szczególnych lekcji. a także w tych godzinach pomiędzy wschodem i zachodem. I niczego więcej nikt już nie może mieć. On będzie kierował twymi wysiłkami. W rzeczywistości twoja droga jest jeszcze pewniejsza. Wraz z tobą idzie twój Przyjaciel. I jeśli potrzebuję tylko ciszy. a zemsta jest tylko głupim urojeniem. I teraz powierzam ciebie Jego dłoniom. w których oświetla ziemię. ponieważ dowiedzieliśmy się. atak jest obłąkany. bowiem są to Jego Własne słowa skierowane do ciebie. jak masz kierować swym umysłem i kiedy masz przybyć do Niego w ciszy. „To jest Mój Syn i wszystko co mam jest jego? Bądź pewien. Jego pewność należy do ciebie.

W pokoju będziemy kontynuować podążanie Jego drogą i powierzać Mu wszystko. Mówimy więc temu „Amen”. Albowiem wracamy do domu przez otwarte drzwi. gdy radzimy się Jego Woli. czego Bóg chce dla ciebie. Będzie ci dokładnie powiedziane. jak również pewne są środki. we wszystkim. Koniec jest pewny. bądź pewien. sprawiając. które do niego prowadzą. Powrót do spisu treści . Niniejszy przekład ukończono w maju 2007 roku. za każdym razem. przybliży cię do Nieba. Z ufnością czekamy na Jego odpowiedzi. jak On jest pewny twego celu. Na naszej drodze towarzyszy nam radość. Ufamy drogom prowadzącym do Niego i mówimy „Amen”. jak powinieneś kontynuować swą wędrówkę.258 idziesz. że nigdy nie pozostawię cię niepocieszonym. gdy staniesz przed jakimś wyborem. zgodnie z prawomocnym orzeczeniem amerykańskiego sądu. Boży aniołowie unoszą się nad tobą i są obok ciebie. o pokój i o wskazanie właściwego kierunku. a każdy wybór. A więc od tej pory idziemy z Nim. twego bezpiecznego dotarcia do tego celu i szczęśliwego zakończenia twej podróży. I ten Głos będzie mówić w imieniu Boga i w imieniu twojej Jaźni. Ostatnie zmiany i poprawki wprowadzono w sierpniu 2008 roku. teraz masz w sobie taką pewność. z jaką On wie. co czynimy. jak mamy patrzeć Jego oczami i jak kochać Bożego Syna w taki sposób. w jaki On go kocha. zwracając się do Niego o przewodnictwo. I naucza nas. On kocha Bożego Syna tak. Tłumaczył Romuald Lipu-Akohard . teraz jesteś tak pewny Jego. Tytuł oryginału A COURSE IN MIRACLES WORKBOOK Pierwsze wydanie oryginału „Kursu cudów” jest domeną publiczną od dnia 27 kwietnia 2004 roku. jakiego dokonasz. Jego Miłość cię otacza i tego możesz być pewien. że na pewno nie będziesz się już domagał piekła. Nie idziesz samotnie. jak my chcielibyśmy go kochać. które Bóg pozostawił niezamknięte na nasze powitanie.