Vous êtes sur la page 1sur 11

00:00:01:Subtitles downloaded from www.OpenSubtitles.

org
00:00:10:Tumaczenie: GHunter
00:00:39:Dla www.chomikuj.pl
00:01:04:Panna Rahm?
00:01:18:Do na dzisiaj.|Pan Rauch ma go ci.
00:01:41:Armand Rauch?
00:01:45:Jestem Sophia Rahm,|moja matka to Famke Rahm.
00:01:52:Jej siostra studiowaa w Argentynie.
00:01:58:Chyba jestem twoj siostrzenic.
00:02:01:Siostrzenic?
00:02:04:Moja droga, spjrz na siebie.
00:02:13:Powiedz, jak mnie znalaza .
00:02:22:Nie byo atwo,|ale si udao, wuju.
00:02:26:A moe generale? Generale Neurath, z SS?
00:02:33:Nazywam si Rauch.|Armand Rauch.
00:02:38:Pamitasz Matthew Jonasa?|Poczue si bezpieczny, kiedy zgin, nie?
00:02:44:Ale mia crk.
00:02:49:To naleao do matki.
00:02:55:To do ojca.
00:03:01:A to do onierza,|ktry pilnowa ich w obozie.
00:03:07:Patrzyam jak gin, szukajc ciebie.
00:03:09:Kady zadany ci bl|bdzie w ich imieniu.
00:03:14:ydowska kurwa.
00:03:18:Nie zginiesz tylko wtedy,
00:03:21:gdy wydasz mi Klausnera.
00:03:24:Je li to zrobisz, nawet cie nie tkn.
00:03:30:Wykazaa si spor odwag.
00:03:34:Ale i tak trzs ci si rce.
00:03:37:Ale i tak trzs ci si rce.
00:03:39:Nie jestem w stanie ci pomc.
00:03:42:Zrb to.
00:03:53:Typowe.
00:03:55:Widzisz, to wszystko nie zaczo si bez powodu.
00:03:59:Jak tak na ciebie patrz,
00:04:03:to sobie go przypominam.
00:04:13:Dobra. Ale na pewno duma|kazaa ci co zachowa.
00:04:19:Pamitki?
00:04:47:Znalezienie Klausa niczego nie zmieni.
00:04:52:Sp nia si.
00:04:58:- O niczym nie wiesz, prawda?|- O czym ty mwisz?
00:05:04:Kim jest ten Hunt?|Naukowcem?
00:05:08:Dlaczego finansujesz jego dziaania w Europie?|Jest tam Klausner?
00:05:09:Dlaczego finansujesz jego dziaania w Europie?|Jest tam Klausner?
00:05:08:Dlaczego finansujesz jego dziaania w Europie?|Jest tam Klausner?
00:05:09:Dlaczego finansujesz jego dziaania w Europie?|Jest tam Klausner?
00:05:10:Dlaczego finansujesz jego dziaania w Europie?|Jest tam Klausner?
00:05:12:Odpowiadaj.
00:05:14:Spjrz na siebie.|Dzieciak bawi si w wielkiego detektywa.
00:05:20:Tysicletnia Rzesza nie chowa si przed|takimi jak wy.
00:05:26:Po prostu skrya si w cieniu.
00:05:35:Kurwa.|No bez jaj.
00:05:40:Nie wa mi si umiera.
00:05:58:Kurwa.
00:06:49:Doktorze?
00:06:51:Przyjechali.
00:06:58:Herr Klausner?
00:07:15:Europa Wschodnia.
00:07:17:Teren zabezpieczony.
00:07:20:Druyna wkracza do akcji.
00:07:49:Wida lady wieej krwi.

00:07:52:adnego ladu pana czowieka,|ani jego ekipy.


00:08:02:Dochodzimy do maszynowni.
00:08:06:Widzimy pomieszczenie silnika.
00:08:31:- Powinni my ich wycofa.|- Ju za p no.
00:08:40:Wykonali swoje zadanie.
00:08:47:Ciesz si.|To dopiero pocztek.
00:08:52:Ciesz si.|To dopiero pocztek.
00:09:16:00:10:45:Przepraszam, nie znam waszego jzyka.
00:10:53:No bez jaj.
00:11:07:Mam pienidze, we .
00:11:11:- Do .|- Nie mieszaj si.
00:11:35:- Jeste dziennikark?|- Nie.
00:11:39:- Kiepsko trafia .|- Szukam tego faceta.
00:11:44:By tutaj tydzie albo dwa temu.
00:11:49:A tak, by.
00:11:51:Mia ze sob onierzy,|nie std,
00:11:54:- poszli na wschd, nigdy nie wrcili.|- Na wschd?
00:11:58:Nie chcesz tam i .|Widzisz tych ludzi?
00:12:03:Przybyli stamtd. Spalono im domy,|zabito rodziny.
00:12:08:Opowiadaj o strasznych rzeczach.
00:12:11:A ten Hunt mg wrci inn drog?
00:12:14:Nie wrci, nie yje.
00:12:23:- Staro wygldasz.|- Jezu, dziki.
00:12:26:- Skoro tu jeste , napij si whiskey.|- Niech bd dwie.
00:12:33:On paci.
00:12:37:- Matulu, ale ty wyrosa.|- Mino troch czasu.
00:12:43:Wiele si zdarzyo.|Gdzie si podziewae ?
00:12:48:Tu i tam.
00:12:52:Syszaem o Matthew.|Przykro mi.
00:12:57:- To by wypadek, tak?|- Tak.
00:13:02:To by wyja niao dlaczego Neurath
00:13:04:- nie doy procesu w Paragwaju.|- Ale to by wypadek.
00:13:09:Dostaa info o Huncie, a teraz szukasz Klausa?
00:13:14:Tak, i wiem e dobrze trafiam.|Hunt jest taki sam jak ty.
00:13:17:- Szuka tych magnesw.|- Teoria zjednoczonego pola.
00:13:21:- Niewane.|- Tak, pracowa nad tym samym.
00:13:24:- Ale ty nie chcesz. Wracaj do domu.|- Nie ma mowy.
00:13:28:Lena, suchaa go w ogle?|To powana sprawa.
00:13:33:- ldzie o wielk stawk.|- Chryste.
00:13:42:Zobacz.
00:13:48:NATO prowadzio tu tajn|akcj przez 2 tygodnie.
00:13:52:NATO prowadzio tu tajn|akcj przez 2 tygodnie.
00:13:53:.
00:14:57:Mamo?
00:14:59:Cicho, bdzie dobrze...
00:15:13:.
00:15:14:.
00:15:18:- Paru go ci przebranych za...|- Nie rozumiesz.
00:15:24:Gotz, dowdca obozu. Zmar.
00:15:34:Jak na trupa jest do wawy.
00:15:42:To dzieo Klausnera?|Naprawd to zrobi?
00:15:45:Daleko mu do domu starcw.
00:15:52:- Wiesz, gdzie on jest.|- Wracaj do domu.
00:15:54:- Zapomnij.|- Prbowaem.
00:15:56:- Jad z tob.|- Nie ma mowy.
00:16:00:Klausner jest ostatni, dorw|go i na tym koniec.
00:16:02:Powodzenia.|Mio byo ci spotka.
00:16:16:Wic...
00:16:20:Jak on to zrobi?|Wygldaj jak duchy.

00:16:25:adnie to brzmi,|ale jest dalekie od rzeczywisto ci.


00:16:30:Maszyna Klausnera. Kto j posiada,|ma za sob niezniszczaln armi.
00:16:35:Pakuje w tych onierzy jakie specyfiki.
00:16:39:Nie le.
00:16:40:Wszystko dziaa w poczeniu|z polem magnetycznym maszyny.
00:16:45:I nagle przestaj by lud mi.
00:16:48:Sprbuj im co zrobi gdy s|wewntrz tego pola, powodzenia
00:16:53:To zdjcie zrobiono 3 tygodnie temu.
00:16:57:Nic niezwykego,|w kocu toczy si wojna domowa.
00:17:00:A to sprzed 2 tygodni,|zaraz po znikniciu Hunta.
00:17:03:Ten teren to pole elektromagnetyczne.
00:17:06:Pojazdy, komunikacja, samoloty,
00:17:09:wszystko oparte na elektronice wysiada.
00:17:11:I dokadnie w tym miejscu ostatnio znajdowa si Klausner.
00:17:17:To sprzed 3 dni.
00:17:19:Teraz ma 7 kilometrw rednicy.
00:17:22:Go z i jego ludzie poruszaj si razem z nim.
00:17:26:- Dokd id?|- Wszdzie, o to im chodzi.
00:17:32:Tysicletnia Rzesza..
00:17:39:- No i si zaczyna.|- Co?
00:17:49:- Co si dzieje?|- Jeste my jednostk NATO.
00:17:51:- Co si dzieje?|- Jeste my jednostk NATO.
00:17:52:Otrzymali my informacj, e w tym konflikcie|wykorzystano bro chemiczn.
00:17:56:Moe istnie potrzeba przeniesienia
00:17:58:ludno ci cywilnej dla ich wasnego bezpieczest a.
00:18:03:Jasne.
00:18:06:- Musimy i .|- Bro chemiczna?
00:18:08:Pierdolenie. Po co mieliby|wyjawia ten sekret,
00:18:12:- skoro mog go sami posi ?|- Niemoliwe.
00:18:15:Uwierz, kady rzd za aci kup szmalu,
00:18:17:by mie maszyn Klausnera,|Zbieram si.
00:18:21:A ty co z ni zrobisz?|Oddasz na cele dobroczynne?
00:18:25:Szukaem Klausnera w Rosji,|zaufaem nieodpowiednim ludziom.
00:18:33:Nie daj si zamkn w ich wizieniu.|S zimne.
00:18:38:Po roku pojawio si dwch go ci z ambasady.
00:18:42:My laem, e przyszli mnie wycign.
00:18:45:Ale kiedy zauwayli, e nic nie wiem o maszynie.
00:18:48:zostawili mnie.
00:18:50:Nikt nie powinien posiada takiej wadzy.
00:18:56:Chc tylko znale Klausnera.
00:19:00:Fabryka Klausnera bya w podziemnym bunkrze.
00:19:02:Je li mapa jest dobra,|to czeka nas niecae 2 dni drogi.
00:19:05:Dobra, ale czemu wykorzystujemy mj sprzt,|mj samochd i moj kas?
00:19:11:Jedziemy do obozu wojskowego,|znam tam go cia, na ktrego woaj Limak.
00:19:15:Za odpowiedni cen bd nas ochrania.
00:19:18:Za odpowiedni cen bd nas ochrania.
00:19:19:- Ufasz mu?|- Ni chuj.
00:19:21:Ale bez ochrony tam nie pojad.
00:19:41:Dobra, jeszcze jakie . kilometra.
00:19:44:Zjed w lewo na poln drog.
00:19:51:No bez jaj.
00:20:02:Chyba dojechali my.
00:20:04:Pole rozszerza si szybciej ni my laem.
00:20:28:Zbieraj si, im szybciej dostaniemy|ochron, tym lepiej dla nas.
00:20:36:Kurwa, to w obozie.
00:20:40:To tutaj, jeste gotowa?
00:20:54:Limak.
00:21:04:Chod .
00:21:17:Limak, cholera.
00:21:30:Sied , nawet nie wa si oddycha.

00:23:02:Musimy si zbiera.
00:23:11:Lena.
00:23:15:Musimy rusza.
00:23:27:Stamtd przyszli my.
00:23:31:Moemy sobie od razu darowa.
00:23:34:Samochd wysiad.
00:23:36:Piechot nie wyjdziemy poza ich zasig|do jutra.
00:23:40:Jak wolisz.
00:24:17:Siy specjalne.
00:24:23:- O, cze .|- Co?
00:24:26:EMP. Impuls elektromagnetyczny.
00:24:30:Strzela wizk energii
00:24:31:ktra niszczy sprzt elektroniczny|w okre lonym zasigu. Cwane.
00:24:36:Chc podej bliej,
00:24:37:- zniszczy maszyn i wyczy pole.|- Moemy go zabra?
00:24:40:- Moemy go uy w bunkrze.|- Jest zepsuty.
00:24:44:Chod .
00:27:22:Co to?
00:27:25:Runy.
00:27:32:Prosz.
00:27:35:Istnia specjalny nazistowski oddzia,|nazywali si Czarnym Socem.
00:27:41:Wszdzie ich uywali.
00:27:44:To chyba szyfr,|lub haso pozwalajce obsugiwa maszyn.
00:27:50:- To musiao mu zaj par lat.|- Minimum .
00:27:55:Przynajmniej mam wybr.|Matthew te mia.
00:27:59:- Chciaa kiedy robi co innego?|- Nie wiem.
00:28:04:Najpierw my laam e wszyscy tak robi.
00:28:08:Podruj po Ameryce Poudniowej|i szukaj starych dziadkw.
00:28:13:I pewnego wieczora,|chyba miaam lat wtedy,
00:28:19:w lizgnam si do jego pokoju.
00:28:23:Sta na balkonie i paka.
00:28:26:Na ku leay zdjcia.
00:28:33:Klausnera i innych, i tego co zrobili.
00:28:38:- Nigdy nie widziaam go paczcego.|- Gdyby zapaa Klausnera,
00:28:43:co potem?
00:28:48:Nie wiem.|Pewnie wtedy zdecyduj.
00:28:57:Zawsze bdzie kto inny.
00:29:01:Kto , kto zrobi wszystko dla wadzy,|jak Klausner.
00:29:06:- Ludzie tacy ju s.|- To ju nie bdzie mj problem.
00:30:41:- Co do chuja?|- Uciekaj.
00:31:00:Chod .|Lena.
00:31:07:Noesz kurwa ma.
00:31:10:Do rodka.
00:31:22:Ruchy.
00:31:24:- Osaniamy praw.|- Bierzemy lew.
00:31:28:Nie.
00:31:38:Szybciej.
00:31:49:Tdy.
00:31:52:Szybko.
00:31:59:Szybciej.
00:32:09:Nie strzela. To nasi.
00:32:11:- Ruchy.|- Strzela E P.
00:32:15:- Ruchy.|- Kontakt.
00:32:23:Na co czekasz?|Miae strzela.
00:32:27:Nie taki jest nasz cel.
00:32:28:Jak nas zabij to adnego celu nie bdzie.
00:33:24:No wreszcie.
00:33:34:Bdzie dobrze.
00:33:51:Nie umieraj.
00:34:17:- Hej!|- Co?

00:34:18:Chcesz mi co powiedzie?|Patrz, to mj czowiek.


00:34:22:Zgin, eby ci ratowa,|a ty tak samo skoczysz za chwil!
00:34:26:Spokojnie.
00:34:30:- Co tu robicie? To teren zamknity.|- Jeste my dziennikarzami.
00:34:34:Tak?
00:34:39:Pod cian. Rozoy palce.
00:34:41:Ja to wezm.
00:34:45:Rozstawi nogi.
00:34:48:Tylko mi si wydaje czy zjebali my|po cao ci?
00:34:52:Nauczyciel fizyki nie yje.|Jak to on mwi?
00:34:54:Wszystko albo nic.|Mamy tylko jedn szans.
00:34:57:- Wic tego nie spierdolcie.|- Jakby my mieli inne wyj cie.
00:35:00:- Ich rozjebali i nas czeka to samo!|- Zamknij si, Hall.
00:35:06:Ani przepustki, ani aparatu.
00:35:08:Ale pan i tak go pozna.
00:35:13:Cho naprawd ciekawi mnie,|jakim cudem on pozna pana.
00:35:19:- Chyba mnie z kim pomyli.|- Miaem chujowy dzie.
00:35:23:Nie wkurwiaj mnie.
00:35:26:- Jak go zastrzelisz, to si nie dowiesz.|- Racja.
00:35:29:- Hall, wydub jej oko.|- No dobra, ju dobra.
00:35:40:Jestem technikiem.
00:35:45:Naukowcem? Pewnie fizykiem?
00:35:50:- To twoja sekretarka?|- Szukam zbrodniarzy wojennych, nazistw.
00:35:54:No to cie dobrze trafili.
00:35:57:I przyjechae tu po to,|co ich stworzyo, nie?
00:36:00:A wy nie?|Prosz ci. Niech zgadn.
00:36:06:Macie zatrzyma maszyn i uratowa wiat.
00:36:09:A potem j wydosta dla Muira,|ktry uwaa e moe j uruchomi.
00:36:13:Po pierwsze, chuj ci do moich rozkazw.
00:36:17:A po drugie, skd znasz jego|nazwisko?
00:36:24:Cholera.
00:36:28:Kurwa.
00:36:33:Radzibym zacz gada.
00:36:36:- Niewielu si w tym specjalizuje.|- To ju syszaem.
00:36:40:Czyli masz farta.
00:36:42:Pakujcie go do samochodu,|mamy nowego eksperta.
00:36:46:Moment.
00:36:47:Zaraz, czy tylko ja dobrze pamitam,
00:36:50:e operacja skoczya si kiedy wysiado|drugie EMP?
00:36:53:Nic si nie koczy pki ja tak nie stwierdz.
00:36:57:Wiesz co si stanie,|je li nic nie zrobimy.
00:37:04:Ten impuls zniszczy pole magnetyczne?
00:37:07:Czyli moemy ich zabi.
00:37:10:Nie, EMP ma ograniczony zasig,
00:37:12:- musimy podej blisko, pamitasz?|- Ma racj.
00:37:15:Takie urzdzenie ma za zasig 9 - 10 kilometrw.
00:37:20:- lIe jeste my od celu?|- 12.
00:37:24:Czyli za 9 kilometrw moemy je zostawi.
00:37:27:Czyli zostaje ci wykmini,
00:37:29:jak przej reszt bez tego sprztu.
00:37:36:- Jeste w woju, chopcze.|- C za szcz cie.
00:37:59:A ty dokd si wybierasz?
00:38:02:- Nie masz doktoratu, to spadaj.|- No kurwa!
00:38:05:- Zostawi kobiet na polu bitwy. Klasa.|- Idziemy.
00:38:10:Otoczcie go.
00:38:16:Znajd bezpieczne miejsce,|jak piwnic.
00:38:20:Jak dobrze pjdzie, jutro|bdzie tu wojsko.
00:38:26:Je li pamitasz drog powrotn,
00:38:28:zawr.
00:38:31:Jezu Chryste.

00:39:10:- BC4, tu dowdztwo.|- Mw.


00:39:14:- Kto uy impulsu na terenie pola.|- Jak blisko celu?
00:39:18:- Za daleko.|- Wiesz kto to zrobi?
00:39:21:Wyglda na to, e druyna Alfa.
00:39:24:- Ale nie jeste my pewni.|- A Beta?
00:39:26:Co byo 5 godzin temu,|ale na pewno nie strzelili z pen moc.
00:39:30:- Raczej przypadkiem.|- Kurwa.
00:39:39:Je li paskie druyny nie yj,|musimy rozway inne opcje.
00:39:42:- Nadal mamy czas.|- Bez EMP nie dadz rady.
00:39:47:- Musimy dziaa.|- To moja walka.
00:39:50:Ja tu decyduj o uyciu atomwek.|Nadal mamy czas.
00:39:54:Jasne?
00:40:46:Nie, to nic strasznego, gupi jeste my.
00:40:51:Nie masz doktoratu, to spadaj...
00:40:54:A gdzie uczye si robi pompki?|Gupi chuj.
00:43:25:Naprzd.
00:43:30:- Z drogi.|- Kurwa, gdzie mj notatnik.
00:43:33:Moment, zgubiem notatnik.
00:43:36:Id , kurwa!
00:43:43:Nie.
00:43:49:Pu mnie.
00:43:55:Nie.
00:43:59:Nic wam nie zrobiem!
00:45:43:Czysto.|Poszli dalej.
00:45:51:Co on mu wstrzykn?
00:45:56:Nie wiem.
00:45:59:Moe chcia go zrobi takim jak oni.
00:46:02:Nazi ci to prawdziwi skurwiele.
00:46:04:Bez notatek nic nie mog zrobi.
00:46:07:- Nie mam kodw ani symboli.|- Popatrz z drugiej strony,
00:46:10:przynajmniej ocalie dupsko.
00:46:16:- Ale pamitasz co , pracowae nad tym latami.|- No wa nie, dlatego
00:46:20:miaem ten pierdolony notatnik!
00:46:27:- Musisz wszystko przepisa, tak?|- Tak.
00:46:34:Znajd mi skrt, stracili my kup czasu.
00:46:41:Musimy pogada.
00:46:50:- Co tu robisz?|- A prosz bardzo.
00:46:53:- Ani chwil po tobie nie zapacz.|- Jest kiepsko.
00:46:58:- Ale moemy zdy przed czasem.|- Czasem?
00:47:04:Je li nie skoczymy w okre lonym czasie,
00:47:05:Je li nie skoczymy w okre lonym czasie,
00:47:06:Je li nie skoczymy w okre lonym czasie,
00:47:05:Je li nie skoczymy w okre lonym czasie,
00:47:06:Je li nie skoczymy w okre lonym czasie,
00:47:07:dowdztwo uzna, e nam si nie udao,|i sign po ostatni moliw opcj.
00:47:10:Cae 7 kiloton.
00:47:20:Ale tu nadal mieszkaj ludzie.
00:47:22:A wicej zginie, je li ich nie powstrzymamy.
00:47:23:A wicej zginie, je li ich nie powstrzymamy.
00:47:25:Musimy zdy na czas.|Gadaniem nikogo nie uratujemy.
00:47:31:Zaraz, to ona idzie z nami?
00:47:37:Robimy za niak dla Jasia i Magosi,|co za idiotyzm.
00:48:16:Powinni my by na miejscu.
00:48:55:Tylko ja liczyem, e kto nas przywita?
00:48:59:- Pewnie s gdzie indziej.|- Tak czy siak, to wietna puapka.
00:49:02:Przez gwne drzwi nie przejdziemy.
00:49:08:Id cie bokami, znajd cie|tylne wej cie, macie 5 minut.
00:49:13:Jak przyjdzie co do czego,|ja umiem obsugiwa maszyn, oni nie.
00:49:17:- Co skombinuj. Jak si nie uda, uciekaj.|- A Klausner?
00:49:23:Bdziesz musiaa si nim zaj.

00:49:28:Do tej pory szo gadko,|teraz zacznie si zabawa.


00:49:31:Jak ruszymy, zrobimy to szybko|i na penej kurwie. Zrozumiano?
00:49:40:- Nic tam nie ma.|- Czysto, ani krliczej nory.
00:49:43:Carlisle w lewo, Hall w prawo.
00:49:45:Abbot, ty idziesz ze mn i panienkami.|spotkamy si przy drzwiach.
00:50:03:Ruszaj si.
00:50:11:Szybko.
00:50:17:- Co tu si stao?|- Niewane. Co teraz?
00:50:21:Szukamy kabli, tej grubo ci.
00:50:23:- Jak znajdziemy, to idziemy wzdu nich.|- A co potem? Bez EMP?
00:50:27:- Musz dosta si do punktu obsugi.|- Dobra, idziemy.
00:51:55:To to.
00:52:08:W rodku.
00:52:21:Kurwa, powinna tu by.
00:52:25:- Kurwa ma.|- Powinna tu by.
00:52:30:Kolejna wietna robota wywiadu.
00:52:39:To pismo Hunta.
00:52:44:Patrzcie na to.
00:52:54:A Klausner?
00:53:11:Tutaj jest wicej.
00:53:23:Patrz.
00:53:29:Notatki Hunta dowodz, e pisa|je kto
00:53:31:pracujcy samotnie nad czym .
00:53:34:- Chyba Klausnera tu nie byo.|- Czemu?
00:53:39:- Bez sensu.|- Pewnie Klausner wysa Hunta.
00:53:47:Pewnie nie mg lub nie chcia tu przychodzi.
00:53:52:Hunt wszystko rozpocz.
00:53:55:Ludzie Klausnera szukaj ojca.
00:54:01:- Tam jest jaka cela, czy co .|- To jest cela.
00:54:08:Tutaj maszyna skupiaa energi,|tu ich tworzono.
00:54:39:Zawsze wszystko wiedzia.
00:54:45:Moesz wywnioskowa dokd poszli?
00:54:48:- Skd to pole magnetyczne, skoro maszyny tu nie ma?|- Nie wiem.
00:54:53:Tych notatek nie tworzy nikt normalny.|Spjrz.
00:54:56:Cokolwiek robili, Hunt uzna za zo.
00:54:59:Wszystko toczy si wok pola|i tworzenia energii.
00:55:03:- Nie wiem dokadnie, odezw si.|- Nie.
00:55:06:Zabierz co si da i idziemy.
00:55:09:- To bezcenne materiay.|- To nie bya pro ba.
00:55:28:- Gotowa?|- Nie moemy tak po prostu odej .
00:55:32:Za 8 godzin zostanie tu goa ziemia.
00:55:36:Je li zaraz nie wyruszymy,|nie oddalimy si na bezpieczn odlego .
00:55:40:- Wybieraj.|- Naprawd my laam, e jestem blisko.
00:55:46:Samo przyj cie tutaj wymagao odwagi.
00:55:50:Dorwiesz go nastpnym razem.
00:55:58:Twj znajomy ma racj.
00:56:01:Miaem zabezpieczy maszyn|i pojma Klausnera.
00:56:06:eby wam si udao, musieliby cie|zna kogo waniejszego.
00:56:11:Moe mgbym z kim pogada.
00:56:16:Wic?
00:56:22:Uciekaj!
00:56:54:- Pu go! - Strzelaj!|- Zostaw go!
00:56:59:Zostaw go!
00:57:01:Pu go!
00:57:05:Nie wchod cie!
00:57:39:Czas ucieka, musimy i .
00:57:53:Niestety, musicie cofn si do tego sektora.
00:57:58:Nie moemy nikogo wysa,|musicie radzi sobie sami.
00:58:01:Potrzebne wsparcie!
00:58:04:Wy lijcie posiki!|Przebijaj si!

00:58:07:Sir, doszo do kontaktu z wrogiem na linii|obrony, 1.5 kilometra na wschd.


00:58:13:Do tego.
00:58:30:Mg chocia zostawi jaki adres.
00:58:37:Gdzie by go przenis?
00:58:48:Lena, ona tu cigle jest.|Nie przenie li jej.
00:58:53:Nie mogliby jej przenie ,
00:58:55:bo musi sta w centrum pola, ktre wytwarza.
00:58:59:A na reszcie mapy s jedynie drzewa.
00:59:04:No zajebisty art.
00:59:09:Powodzenia w szukaniu Komnaty Tajemnic,|skarbie.
00:59:13:Ja si std zabieram,|nim atomwka spadnie.
00:59:17:To jeszcze nie koniec.
00:59:19:No jasne, ona gdzie tam jest,
00:59:21:- razem z Elvisem i pieprzonym krliczkiem wielkanocnym.|- Ma racj, to kon
iec.
00:59:27:Bohaterzy.
00:59:30:Widzisz, moe kto uzna to za grubiaskie,
00:59:34:ale mam ch rozjeba ci o cian.
00:59:38:Macavoy nie yje, maszyny nie ma,|to koniec misji.
00:59:45:- Nie moemy odej , nadal jest szansa.|- Tak?
00:59:48:Od kiedy ty nam rozkazujesz?
00:59:52:Danny, to gupi pomys.|Musimy spieprza i to ju.
00:59:57:l dokd pjdziecie? ASR:s30|Jak teraz ruszycie, moecie si nie zatrzymywa.
01:00:01:Oni si nie zatrzymaj.
01:00:03:Ani na kolejnej wiosce, ani kraju.
01:00:05:- Jedyna nadzieja by ich powstrzyma jest tutaj.|- Daruj sobie.
01:00:11:Niech id.
01:00:18:Mia racj co do was.|Jeba to.
01:00:39:Danny?
01:00:48:Kurwa.
01:01:00:Dobra.
01:01:01:Szukamy jakiego wej cia,|czegokolwiek dziwnego.
01:01:05:Tak jakby cokolwiek tu byo.
01:01:08:Nie zapomnijcie rzuca okruszkw,|na wszelki wypadek gdyby cie mieli si zgubi.
01:01:37:Gdzie byoby rozsdnie i atwo j przenie ?
01:01:47:- Jeste tego pewien?|- Tak.
01:01:53:I chuj.
01:01:57:Powinni my spada,|o ile jeszcze nie jest za p no.
01:02:05:Teraz nie znacie odpowiedzi?
01:02:32:Musimy przej przez t cian.
01:02:35:Oczywi cie.
01:02:37:To ma by to rozwizanie?
01:02:46:Poszukaj przecznika po drugiej stronie.
01:02:51:To powinno by tam.
01:02:53:Co oznacza e podczas pisania|drzwi byy otwarte.
01:02:57:Tu jest jaki .
01:03:02:Dobra.
01:03:42:I to si nazywa|dobrze ukryta winda.
01:03:49:- Jaki mamy plan?|- Taki jak wcze niej.
01:03:53:Bye spadochroniarzem?
01:03:59:Id na zewntrz i daj zna
01:04:01:samolotom e tu jeste my,|nim zrwnaj nas z ziemi.
01:04:06:Nie dajcie si zabi.
01:04:09:Jak nie potwierdzicie, nikt mi nie uwierzy.
01:04:22:Ja id pierwszy, wy za mn.|Tylko cicho.
01:04:37:Umiesz tego uywa?
01:07:02:Wallace...
01:07:06:Tdy.
01:08:36:ryj ow!
01:08:49:No dalej!|Kurwa!

01:09:06:Puszczajcie!
01:09:11:Puszczaj, ty gupia suko!
01:09:34:Chod cie.
01:10:01:Dzieci...
01:10:21:Tu powinien by panel sterujcy.
01:10:30:Czysto.
01:10:33:- Wiesz czego szuka?|- Mniej wicej, jakiego schematu.
01:10:43:Tutaj, dobrze.
01:10:46:Maszyna i komory przemiany s tam,
01:10:50:a std wszystkim mona sterowa.
01:10:53:- To dostarcza zasilanie, a to j rozdziela.|- Wic dasz rad?
01:10:58:Jasne, to jak gotowanie pod ci nieniem.
01:11:01:Zwikszamy moc do maksimum...
01:11:06:a potem blokujemy moliwo przepywu.|Przeciamy system.
01:11:11:To nasze EMP.
01:11:25:No nie, to nie fair!
01:11:30:- Co to?|- Zawr bezpieczestwa.
01:11:37:Sprytna maszyneria.
01:11:48:Dobrze, ju prawie.
01:11:53:- No kurwa, przesta!|- Co przesta?
01:11:57:System jest wietnie opracowany,|nie pozwala si zepsu.
01:12:05:Kurwa.
01:12:13:- Musicie i , ja tu zostan.|- Tylko ty znasz t maszyn.
01:12:17:Ale jak ja pjd, nawet nie bdziemy|w stanie odpali EMP.
01:12:21:- Wic na nie czekamy?|- Nie moemy.
01:12:24:Jak co pjdzie nie tak, nie wrcimy na powierzchni.
01:12:27:Jak mi si nie uda, sprbuj tego.|Powinna by klawiatura czy co .
01:12:31:Jak nie zadziaa,|pierdolnij j motkiem.
01:12:36:Uwaaj na siebie.
01:12:56:No dobra, dobra.
01:13:49:No dawaj. Kurwa ma!
01:15:05:- To Klausner?|- Nie, to Hunt.
01:15:22:No dawaj, Jezu Chryste.
01:15:28:No dawaj!
01:16:03:Sieg Heil, szmato.
01:16:21:Cholera, nie udao si.
01:17:13:No chod .
01:17:17:Zatrzymam ich.|Ty zosta i zajmij si maszyn.
01:18:14:Kim jeste ?
01:18:19:Przybyam powstrzyma Klausnera.
01:18:23:Niestety, to tylko ja.
01:18:28:Nie niszcz maszyny.|Zabij mnie.
01:18:41:Sprbuj EMP. My li, e jestem gupi.
01:18:46:Sprbuj EMP. My li, e jestem gupi.
01:18:47:Sama jest gupia.|Nie zatrzyma rdzenia.
01:18:55:Nie mona go zatrzyma.|To sekret Klausnera.
01:19:00:Nigdy.
01:19:01:Nigdy.
01:19:02:Nigdy.
01:19:01:Nigdy.
01:19:02:Nigdy.
01:19:03:Nigdy.
01:19:31:- Zmusili ci do pomocy.|- Chcieli powikszy pole.
01:19:37:- Zaprowad ich do ojca.|- Ale ja ci znam.
01:19:41:- Zaprowad ich do ojca.|- Ale ja ci znam.
01:19:42:Nie jeste jak oni.|Nie chcesz im pomaga. Prosz.
01:19:46:Z.ebractwo oznacza sabo .|Prbowaem tego.
01:19:51:Zasuyem na to swoj arogancj.
01:19:52:Zasuyem na to swoj arogancj.
01:19:54:Zasuyem na to swoj arogancj.

01:19:55:Zasuyem na to swoj arogancj.


01:19:56:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:19:55:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:19:56:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:19:57:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:19:58:Chciaem poczy pola.|by niczym Bg.
01:19:59:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:20:00:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:19:59:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:20:00:Chciaem poczy pola,|by niczym Bg.
01:20:01:Zasuguj na bl.|Tylko jego znam.
01:20:02:Zasuguj na bl.|Tylko jego znam.
01:20:01:Zasuguj na bl.|Tylko jego znam.
01:20:03:Zasuguj na bl.|Tylko jego znam.
01:20:04:Zasuguj na bl.|Tylko jego znam.
01:21:02:No kurwa w kocu.
01:21:18:Rozumiem,
01:21:20:ale nie mam wyj cia.|Musz prosi o zgod na atak nuklearny.
01:21:24:- Alfa wystrzelia rac.|- Odwoaj to.
01:21:28:Zatrzymajcie rakiety, ale nadal|chc zniszczy ten bunkier.
01:21:42:A to? Przyda si?
01:21:45:A to? Przyda si?
01:21:46:- Do niczego. Tajemnica Klausnera.|- Prosz, nie dam rady,
01:21:51:nic z tego nie rozumiem.
01:21:56:Dwa dni temu my laam.|e chodzi o to co zrobili.
01:22:00:Ale po prawdzie gramy o to,
01:22:03:co dopiero zrobi. Tam, w naszym wiecie.
01:22:08:Swiat to tylko ruszajce si czsteczki, nic wicej.
01:22:11:Nie, tam s ludzie.
01:22:12:Nie, tam s ludzie.
01:22:13:Niewinni ludzie gincy przez to,|czego chciae ,
01:22:17:do czego dye i co wywoae .
01:22:30:Je li mi teraz nie pomoesz, to...
01:22:37:Sia mio ci to przeklestwo ludzko ci.
01:22:46:Rdze ich napdza.|Ale jest zabezpieczony.
01:22:55:Zbudowao go Czarne Soce.|Tylko oni maj klucz.
01:22:59:Zbudowao go Czarne Soce.|Tylko oni maj klucz.
01:24:58:Gratuluj, wa nie ci uratowaem.|Gdzie reszta?
01:25:03:Tam.
01:25:05:Asamoloty s w drodze.
01:25:08:- Jak nie wystrzeliy?|- To by wypadek, bywa.
01:25:11:Mamy 4 minuty nim to miejsce pjdzie z...
01:25:17:Padnij!
01:26:23:Musimy ucieka!
01:26:27:Granat!
01:26:33:- Ruszaj si.|- Jestem tu za tob.
01:29:28:- Tu dowdztwo.|- Lewa czysta.
01:29:30:- Zabezpieczy pozycj.|- Prawa czysta.
01:30:35:Jeste sama?
01:30:44:Samo oty s w drodze.|Musimy i .
01:30:53:Mam nadziej, e potraficie|szybko biega, bo czasu wiele nie bdzie.
01:31:08:- Byo warto?|- Tak.
01:31:15:Ale on nie przey.
01:31:33:Naprawd mi przykro, Lena.
01:31:36:Na wojnie mona by tylko|po jednej stronie, swojej.
01:31:50:- ADOC, tu Dragon...|- Do celu 0 metrw.
01:32:49:- Podaj swoje pooenie, Falcon.|- Zbliam si do celu.
01:32:53:Kurwa ma.
01:34:09:To dla mnie zaszczyt.
01:34:14:Czego chcesz?

01:34:17:Chyba bardziej chodzi o to,|czego pan potrzebuje, prawda?


01:34:24:Zastanawiaem si, czemu pana tam nie byo.
01:34:28:Czemu nie byo stwrcy,|gdy jego imperium powracao do ycia.
01:34:33:Dlaczego?
01:34:35:Bo nie daby rady. Jest saby,|na skraju mierci.
01:34:41:Oczywi cie, moe pan zbudowa now maszyn.
01:34:44:Oczywi cie, moe pan zbudowa now maszyn.
01:34:45:Ale jednego elementu|nie da si odt orzy.
01:34:54:Prawda?
01:35:03:Nie trzeba byo wysya Hunta.|Zbytnio si waha.
01:35:07:Potrzebuje pan kogo |my lcego praktycznie.
01:35:13:50 milionw to rozsdna cena.
01:35:16:A gdyby my la o tym,|by mnie zabi...
01:35:22:to wiedz, e kilka elementw brakuje.
01:35:25:to wiedz, e kilka elementw brakuje.
01:35:27:My lae o tym, prawda?|Stary wygo.
01:35:34:Powiedzmy 0 milionw.
01:35:37:Spokojnie.
01:35:42:Chwila, moe bdzie lepsza oferta.
01:35:48:Dobrze wiem, e lubisz potyczki.
01:35:51:Niespodzianka.
01:35:53:- No prosz, kto z martwych powrci.|- Sam mwie , e to porzdny bunkier.
01:35:59:Jak mwiem, to nic osobistego.|I przeprosiem.
01:36:06:- To prawda?|- Co?
01:36:09:e takim si lepiej yje.
01:36:15:Chyba masz racj. Zawsze bdzie nastpny Klausner.
01:36:21:Miaam jedno nazwisko na li cie.|Teraz mam dwa.
01:36:26:I ciebie dopadn pierwszego.
01:36:30:Powodzenia. Mam nowych przyjaci.
01:36:35:Gra toczy si o wielk stawk.
01:36:39:- Moe to my dopadniemy ciebie?|- Bd czeka.
01:37:07:Tumaczenie: GHunter
01:37:15:Dla www.chomikuj.pl