Vous êtes sur la page 1sur 12

MARIUSZ GOB

PAUBICZNO UDRCZONA NOWY MODEL WIATA CZY


AKCEPTOWANY TOPOS? PRZYCZYNEK DO PROBLEMATYKI
OGRODU NA PRZEOMIE STULECI (KAROL IRZYKOWSKI
I OCTAVE MIRBEAU)
Ogrd wielokrotnie pojawia si jako motyw utworw pisarzy Modej Polski,
przyjmujc rne formy reprezentacji1 Obszerny zakres materiau staje si jedn z przyczyn,
dla ktrych obecne rozwaania nie bd systematycznym przegldem tekstw powizanych
wsplnym obrazem. Powszechno tematu ogrodu w omawianym okresie skania jednak do
refleksji nad jego szczegln funkcj, a take do poszukiwania okrelonej perspektywy
badawczej,

ktra

pozwoli

wyj

poza

jednostkowe

okazjonalne

interpretacje

poszczeglnych utworw. Takie uniwersalne znaczenie musi si ujawnia poprzez zakres


okrelonych

pretekstw

formalnych,

uzewntrznionych

dodatkowo w konkretnych

odwoaniach do topiki ogrodu.


Metod pozwalajc na syntetyczne ujcie literackiego materiau moe by prba
odnalezienia struktury narracyjnej i powizanego z ni konsekwentnie obrazu ogrodu, ktry
stanie si metafor i rodzajem sceny dla wydarze utworu. Sytuacja taka nie bdzie miaa
charakteru wycznie ornamentacyjnego, w znaczeniu retorycznej funkcji motyww, jako
jedna z wielu obrazowych form egzemplifikacji znaczenia uytych w konkretnym tekcie.
Stanie si za to nadrzdn konstrukcj organizujc relacje wiata przedstawionego.
Pojcie ogrodu zostao zastosowane tutaj w znaczeniu metafory organizujcej
przestrze wiata przedstawionego. W mniejszym stopniu rozwaania odnosz si do
tekstowych werbalizacji znanego motywu, cho przywoywane przeze mnie przykady
ujawniaj jego obecno zarwno w formie tematu, jak te przestrzennej aranacji wydarze
fabularnych. Topos ogrodu moe zatem sta si przedmiotem rozwaa samych bohaterw
1

Por.: I. Sikora, Ogrd Park Sad, [w:] idem, Przyroda i wyobrania. O symbolice rolinnej w poezji Modej
Polski, Wrocaw 1992, s. 160 170; D. Knysz-Tomaszewska, Poeta i malarz w modopolskim ogrodzie
radosnym, Polonistyka 1997, nr 1, s. 10 16; Anna Rossa zwraca np. uwag na funkcj sadu jako motywu
powizanego z modopolskim pejzaem oraz malarstwem impresjonistw (A. Rossa, Impresjonistyczny wiat
wyobrani, Krakw 2003).

oraz zamierzon konstrukcj autorsk. Pojcie toposu pojawia si w obecnych rozwaaniach


bardziej jako uniwersalna przestrze kultury o utajonych i zwizanych z nim potencjalnych
moliwociach znaczenia ni jako spetryfikowana konwencja. W obecnych rozwaaniach
jednak historyczny kontekst badania tematycznego ukadu wpyww ustpuje miejsca
antropologii ogrodu okrelonej przez jego metaforyczne i narracyjne znaczenie. Tak
przedstawiany przeze mnie ogrd peni funkcj czynnika aktywizujcego zmienne aspekty
estetyczne epoki, ujawniajc przy tym ukryte w nich antropologiczne cechy tego pojcia.
Wobec wskazanych zaoe z pomoc przychodz wydane prawie rwnoczenie dwa
teksty: Ogrd Udrcze Octavea Mirbeau (wyd. 1899 r., tumaczenie polskie Leona
Choromaskiego wyd. w 1922 r.) i Pauba Karola Irzykowskiego wydanej w 1903 roku,
ktrej, jak podaje w tekcie sam autor, pierwszy manuskrypt zosta ukoczony w 1899, a
drugi w 1902 roku. Modopolski kontekst rozwaa ograniczony zosta do Pauby ze
wzgldu na prezentowany obraz przestrzeni oraz gwne miejsce akcji utworu zwizane,
podobnie jak u Mirbeau, z ogrodem. Zwizki midzy elementami wiata przedstawionego w
obu tekstach s porzdkowane przez formy narracyjne, ograniczajce w znacznej mierze
liryczne asocjacje bohaterw. Interesujcy wydaje si w tym wypadku problem wczania
ogrodu w obiektywizujc perspektyw narratora lub unikania tej obiektywizacji. Jednym
sowem pojawia si zagadnienie ogrodu jako nadrzdnej konstrukcji, ktrej podlega moe
narracja ze zwyczajowo przewidzianym dla niej miejscem.
Nie chodzi w tym wypadku o wskazanie wiadomych wpyww w tekcie, blisko
dat wydania oryginau Mirbeau i powieci Irzykowskiego wyklucza raczej tak moliwo,
cho Pauba niewtpliwie jest tekstem licznych odwoa. Tym bardziej mona mwi w obu
wypadkach o uniwersalnych cechach kulturowych metafory ogrodu. Liczne aluzje oraz
polemiki dotyczce aktualnych wwczas problemw filozoficznych i estetycznych (tutaj np.
rozwaania na temat znaczenia secesji), powiadczone w Paubie, podkrelaj dodatkowo
znaczenie tyche uniwersaliw. Istotne jest w przypadku Irzykowskiego narracyjne
wprowadzenie w przestrze wiata przedstawionego.
Zanim przystpi do rzeczy, uwaam za stosowne opisa najpierw pokrtce Teren wypadkw,
mianowicie dwr w Wilczy i jego otoczenie. Czyni to raz dlatego, eby czytelnik
umiejscawia sobie opisane wypadki natychmiast we waciwy sposb, a nie posugiwa si w
tym wzgldzie jak to zwykle mimo woli bywa miejscowociami, ktre gdzie kiedy
utkwiy mu w pamici. Dla uplastycznienia niech posuy zaczona w Uwagach mapka 2.
2

K. Irzykowski, Pauba, oprac. A. Budrecka; BN, S. I, Nr 240, Wrocaw 1981, s. 45.

Potwierdzona wczeniej przez narratora dbao o czytelnika, ktry ma nie zagubi


si podczas lektury wrd wasnych mimetycznych domysw, nie wyczerpuje si w funkcji
prostego wprowadzenia. Opis zostaje poczony z ikonicznym przedstawieniem przestrzeni.
Mapa jest tutaj rodzajem argumentu i potwierdza autentyzm relacji opowiadacza.
Narratorowi zaley rwnoczenie na wprowadzeniu jednoznacznie okrelonych warunkw
interpretacji, o czym wiadczy zdawkowo nieco rzucona informacja na temat funkcji
czytelnika. Ma on natychmiast i we waciwy sposb umiejscawia sobie opisane wypadki.
Nasuwa si pytanie, jaki to najwaciwszy sposb narrator ma na myli. Mona w tym
wypadku mwi o pewnej caoci ikoniczno-retorycznej. Ocena czytelnika i opis narratora
dokonuje si w okrelonej przestrzeni przedstawionej przez zacznik tekstu. Nastpujcy
pniej fragment jest szczegowym opisem przestrzeni ogrodu.
D oznacza drog, naprzeciw ktrej ley front dworu z gankiem (G). Koa przed gankiem
oznaczaj gazon (B), w porodku ktrego wznosi si ogromna stara lipa. Kto chcia z fantazj
zajecha przed bram (C) objeda wedle jakiego tam tradycyjnego zwyczaju trzy razy w
gazon naokoo. [...] Ostatni pokj, salon (S), posiada z jednej strony ksztat pkolisty. To s
drzwi oszklone, prowadzce do ogrodu (O); schodzi si z nich po kilku stopniach i ma si
przed sob gazony pene kwiatw i klomby, skupione pod dwoma duymi wierkami,
rosncymi symetrycznie naprzeciw skrzyde dworu. Ogrd dalej przechodzi w owocowy; tu
jest altanka (a), za ktr sad si koczy. [...] M jest to kaplica zbudowana przez pobone
prababki w miejscu, z ktrego mona widzie cmentarz (E) jako symbol znikomoci wiata.
Gwna aleja, wyznaczona podwjn lini, prowadzi a do furty (F); waniejsze cieki
oznaczone s liniami wykropkowanymi. Jedn z tych cieek, wiodc w d, wychodzio si
na czyste pola; [...] Za ogrodem rozcigaj si dalekie rwne pola, zupenie nieurozmaicone,
zaledwie bowiem kilka grusz polnych, samotnie rozstawionych, daje punkty wytyczne na
gadkiej przestrzeni3

Fragment ten odczyta mona nie tylko jako tradycyjny opis polskiego dworu, ale
take prezentacj wiedzy z dziedziny architektury ogrodowej. Znaczna cz tego opisu
powicona zostaa przedstawieniu gwnych linii perspektywy ogrodu. Narrator podkrela
zwyczajno nieurozmaiconych pl i kilku grusz, ktre jednak stanowi optyczny
kontrapunkt przestrzeni. Opis ten przedstawia znaki kultury wycznie jako skadowe
przestrzennego modelu. Tak mona odbiera sowa narratora opisujcego cmentarz jako
symbol znikomoci wiata. Obiektywizujca relacja ikoniczna narratora odejmuje jednak
cmentarzowi waciw i przypisan temu miejscu funkcj.
3

Ibidem., s. 45 46.

Mapa przedstawiona na pocztku utworu nie oddaje procesu zmian zwizanych z


przebiegiem zdarze. Prezentuje statyczny obraz przestrzeni, poniewa mwi o wszystkich
budowlach jednoczenie. Informacje w niej zawarte zestawiaj bowiem w sposb
eklektyczny dwie tradycje, jedn zwizan z przeszoci posiadoci, a drug bdc
powiadczeniem zmian dokonanych w niej przez nowego waciciela, Piotra Strumieskiego.
Nie bez znaczenia pozostaje tutaj konflikt obyczajowy zwizany z plebejskim pochodzeniem
Piotra. Opisywana przestrzenna cao jest wic tworem eklektycznym. Zmiana pierwotnego
porzdku dokonuje si za spraw realizowanego przez Strumieskiego projektu paacu.
Problem teje zmiany jest do pewnego stopnia niewidoczny. Czytelnik przekonuje si o nim
w trakcie lektury, przyjmujc wszelkie odstpstwa od pierwotnego stylu jako zgodne z
zakadanym uprzednio obrazem caoci. Proces ten prowadzi do poczenia niejednolitych
elementw w ramach estetycznego kanonu, ktry mona rozumie jako reprezentacj procesu
konceptualizacji wiata dokonywanego przez bohatera.
Podobn pozorn niejednolito przedstawia tekst Mirbeau. Poczucie niedajcej si
pogodzi sprzecznoci podkrelone zostao dodatkowo w warstwie fabularnej tekstu przez
odwoanie do sugerowanej w tekcie formy rozmowy. Bohaterka prezentuje w niej wasne
kryteria estetycznej oceny przestrzeni ogrodu. Przestrze ta staje si przy tym
reprezentatywnym elementem chiskiej kultury. W wymiarze narracyjnym prezentowany
przez bohaterk ogrd nabiera polemicznego znaczenia w konfrontacji z europejsk tradycj,
reprezentowan przez spojrzenie bohatera-narratora.
Chiczycy s niezrwnanymi ogrodnikami. S oni o wiele bieglejsi od naszych gruboskrnych
ogrodowych, ktrzy myl tylko o tym jak skazi urocze pikno roliny grubiaskim obejciem
si z ni i zbrodniczym szczepieniem. S to prawdziwi zoczycy i po prostu poj nie mog, e
dotd nie wydano przeciwko nim bardzo surowych praw karnych w imi pogwaconego przez
nich ycia powszechnego. Wolaabym nawet, eby ich gilotynowano bez litoci, zamiast tych
bladych zabjcw [...] Ogrodnicy nasi, prcz tego, e targaj si bezwstydnie na wzruszajcy
cudowny wdzik zwyczajnych kwiatw, maj jeszcze bezczelno nadawa najpowabniejszym z
nich imiona starych jeneraw i osawionych politykw. Ani cudowna krucho r, ani
wstydliwo fiokw nie chroni przed tymi zapdami! 4
4

O. Mirbeau, Ogrd udrcze, prze. L. Choromaski, Warszawa 1992, s. 47 48.


Les Chinois sont des jardiniers incomparables, bien suprieurs nos grossiers horticulteurs qui ne pensent qu'
detruire la beaut des plantes par d'irrespectueuses pratiques et de criminelles hybridations. Ceux-l sont de
vritables malfaiteurs et ne me puis concevoir qu'on n'ait pas encore, au nom de la vie universelle, dict des
lois pnales trs svres contre eux. Il me serait mme agrable qu'on les guillotint sans piti, de prfrence
ces ples assassins [...]. Outre qu'ils ont pouss d'infamie jusqu' dformer la grce mouvante et si jolie des
fleurs simples, nos jardiniers ont os cette plaisanterie dgradante de donner la fragilit des roses, au
rayonnement stellaire des clmatites, la gloire firmamentale des delphiniums, au mystre hraldique des iris,
la pudeur des violettes, des noms de vieux gnraux et de politiciens dshonors. (Octave Mirbeau, Le Jardin

Take i w tym tekcie wane staje si pochodzenie pary gwnych bohaterw. Klara,
ktrej sowa zostay przytoczone powyej jest Angielk, przysuchujcy si jej bohateropowiadacz Francuzem. Z obydwoma narodowociami wi si dwie wielkie tendencje
stylw ogrodowych, francuskiego ogrodu regularnego i swobodnego stylu angielskiego.
Szczeglnego wymiaru nabiera fakt, e bohaterka krytykuje tradycj, ktr mona by
przypisa jej suchaczowi. Najwyraniej wic pojcie regularnoci ogrodu francuskiego staje
si wymown reprezentacj caej kultury europejskiej, konfrontowanej tutaj z ogrodem
chiskim5. Podobnie jak u Irzykowskiego, tak i tutaj ujawniona zostaa sprzeczno midzy
dwoma tradycjami estetycznymi. Czy jest to jednak sprzeczno nie do pogodzenia? Janusz
Bogdanowski omawiajc historyczne style ogrodowe, wskazuje na obecno modelu parku
angielsko-chiskiego take w tradycji polskiej.6 Projekt ogrodu omawiany przez
Bogdanowskiego, ktrego ksztatowanie mona dostrzega ju w poowie XVIII wieku, by
prb odnowienia naturalistycznej kompozycji angielskiego parku krajobrazowego. A oto, co
pisze na ten temat wczesny teoretyk tego stylu William Chambers:
jeden sposb (geometryczny) jest absurdalny, drugi (naturalny) mdy i pospolity. Std
Chiczycy, ktrzy celuj w sztuce zakadania ogrodw [...] przejawiaj w tym [...] gust [...]
dobry i zbliony do tego, do czego od jakiego czasu dymy, jakkolwiek nie zawsze z
powodzeniem [...] Natura jest ich wzorem [...]7

Wypowied Chambersa przypomina zarzuty stawiane przez Klar wobec regularnego


ogrodu europejskiego. W przypadku projektu angielsko-chiskiego mona zatem dostrzec
tendencj do syntezy dwu tradycji. Take Klara przebywajca od wielu lat w przestrzeni
chiskiego ogrodu ujawnia wasn potrzeb asymilacji obcych wzorw. Proces ten wie si
u bohaterki z prb okrelenia czy te raczej obrony wasnej tosamoci. Tytuowy Ogrd
Udrcze jest bowiem przestrzeni niebezpieczn, w ktrym funkcj destrukcyjn peni
perwersyjny erotyzm bohaterki. Erotyzm wanie staje si kwesti tosamoci u Mirbeau i
problemem bezwarunkowego przyjcia nowej tradycji.

des supplices. Paris 1899, p. 188 189.)


5
Na temat tradycji chiskiego ogrodu por.: L. Sosnowski, A. I. Wjcik, Ogrody zwierciada kultury, t. I:
Wschd, op. cit.
6
J. Bogdanowski, Polskie ogrody ozdobne, Warszawa 2000, s. 109 116.
7
Ibidem., s. 109.

Problem ujawnianego na rne sposoby zagroenia tosamoci podmiotu staje si


zasadniczym elementem ramy narracyjnej wprowadzonej do tekstu Mirbeau. Narratorem jest
tu, jak wiadomo, Europejczyk, ktry wiadomy czekajcego na niego zagroenia powraca do
znanego mu ju ogrodu. Dla narratora wspomnienia o chwilach spdzonych z Emm w
Ogrodzie Udrcze s pene obaw. W rozwijanej przez niego relacji sam ogrd nabiera cech
niesamowitej przestrzeni, wobec ktrej trudno zdoby si wycznie na estetyczny
obiektywizm. Ogrd ten zostaje przedstawiony w tekcie Mirbeau jako syntetyczna
reprezentacja odlegej kultury, a co ciekawe, relacje o tych dowiadczeniach blisze s
opisowi nieskrpowanej natury, ni stanowi opis egzotycznej wprawdzie, lecz okrelonej
tradycj intelektualnej przestrzeni sztuki. Wane s w tym wypadku liczne nacechowane
emotywnie opisy przyrodniczych okazw. Fragmenty te wielokrotnie przyjmuj w tekcie
form upersonifikowanych opowieci, utrzymanych na pograniczu zmysowych asocjacji
oraz obiektywnego sprawozdania o wiecie. Zaznaczajce si u narratora tendencje do
personifikacji i form skojarzeniowych wiadcz o stopniowym usuwaniu obiektywizujcego
punktu widzenia, a tym samym uleganiu porzdkowi ogrodu.
Podobnie u Irzykowskiego, jako reprezentacj obaw przed now przestrzeni mona
traktowa wszelkie prace architektoniczne prowadzone przez Strumieskiego 8. Inspiracj w
tych dziaaniach staj si obie ony bohatera, dla ktrych nowe oblicze ogrodu ma oddali
poczucie obcoci nowej przestrzeni. W podobny sposb mona take rozumie aspiracje
cywilizacyjne i estetyczne Strumieskiego.
W obu zatem tekstach ogrd staje si aktywn przestrzeni, inicjujc dziaania
bohaterw i okrelajce ich tosamo. Od ksztatu relacji midzy ogrodem a osobowoci
bohatera zalee moe ostatecznie kwestia spjnoci caej konstrukcji przestrzennej oraz jej
jednolito aksjologiczna. Naley zatem wskaza formy konstrukcyjne obu tekstw
powstae jako rezultat ujawniajcych si w nich tendencji asymilacyjnych oraz
wyznaczajcych miejsce podmiotu w wiecie przedstawionym.
U Irzykowskiego pojawia si forma pamitnika czy dziennika jako uprzywilejowana
konstrukcja zapewniajca zdaniem narratora wikszy autentyzm wypowiedzi. W Paubie
chodzi przede wszystkim o dziennik mioci Piotra i Angeliki oraz dziennik Oli, drugiej ony
8

W postawie bohatera mona widzie potwierdzenie wspomnianej ju dyskusji prowadzonej w Modej Polsce
na temat poj natura, przyroda oraz przypisywanej im semantycznej funkcji zagroenia. Por.: A. Klich,
Pomidzy antynomi a dopenieniem. (Z dziejw poj natura i przyroda w wiadomoci kulturowej Modej
Polski), w: M. Podraza Kwiatkowska (red.), Stulecie Modej Polski, Krakw 1995, s. 187 196.

Strumieskiego. W utworze Irzykowskiego autentyzm dziennika bohatera domaga si relacji


narratora. I tu take jednak, podobnie jak u Mirbeau, narrator wika si w sie rnorodnych
odwoa tematycznych, gdy prbuje zobiektywizowa obraz opisywanych zdarze. W tym
wypadku nie s to wprawdzie skojarzeniowe przedstawienia, ale erudycyjne aluzje estetyczne
i filozoficzne, ktre mimowolnie wskazuj jednak na narracyjny problem okrelenia caoci
wiata przedstawionego.

Nie bez znaczenia

pozostaje u Irzykowskiego

kwestia

autotematycznej konstrukcji utworu. Mona zatem mwi w tym wypadku o pewnej


pitrowoci czy te stopniowalnoci poziomw narracyjnych, sprzyjajcych wychodzeniu ze
wiata fantazmatw, impresyjnych iluzji. Podobnie jednak, jak u Mirbeau, tak i tu sam proces
opuszczania przestrzeni ogrodu nie koczy si w sposb ostateczny. Wydaje si, e na tym
polega paubiczno losu Strumieskiego. Cecha ta wie si z mniej lub bardziej
uwiadomion zalenoci od heteronomicznej przestrzeni ogrodu. Autotematycznej i
wieloznacznej formalnie konstrukcji utworu odpowiada heteronomiczna funkcja ogrodu,
zarwno w jego zakresie topologicznym, jak i ze wzgldu na prby pomieszczenia w
ogrodzie rnych form architektonicznych, a tym samym rnych reprezentacji kultury.
Przestrze wok bohatera rozrasta si w miar przybywania nowych pomysw jej aranacji.
Dziaania bohatera nie s przy tym rwnoznaczne z cig ekspansj terytorialn, ale
przyjmuj one posta zapeniania obecnego obszaru nowymi pomysami ogrodowymi.
Przestrze wok Strumieskiego staje si tym samym reprezentacj wiadomoci bohatera,
ale te informuje czytelnika o nieuwiadomionym znaczeniu ogrodu. Przestrze ta bowiem ze
wzgldu na swoj zmienno i nieustalony charakter wpywa na sposb zachowania bohatera.
Cecha heteronomicznoci przestrzeni oraz uznanie jej za rodzaj reprezentacji tosamoci
podmiotu

ma

swoje

konsekwencje

oglnych

zaoeniach

epoki

dotyczcych

antropologicznego modelu czowieka, przedstawionych przez Mariana Stal9. Autor


odwoujc si do dziea Nietzschego, wskazuje na cech modalnoci ludzkiego bytu 10.
Sowa z Tako rzecze Zaratustra przytoczone przez Stal nabieraj szczeglnego znaczenia
dla omawianej tu narracyjnej formy przestrzeni, poniewa filozof posuy si tu pojciem
ogrodu:
Jest drg tysice, ktrymi jeszcze nie chadzano, tysiczne zdrowia przejawy i tysice
ogrojcw ycia. Niewyczerpany i nieodkryty jest jeszcze czowiek, a wraz i ziemia ludzka 11.
(zazn. M. G.)
9

M. Stala, Czowiek z waciwociami (W krgu antropologicznej problematyki Modej Polski), [w:] M.


Podraza-Kwiatkowska (red.), Stulecie Modej Polski, op. cit., s. 135 152.
10
Ibidem, s. 137.

Przytoczony fragment posuguje si liczb mnog, czc znaczenie ogrodu z problemem


autonomii podmiotu, a take wpisujc cao tych relacji w kulturowe pojcie przyrody
ziemia ludzka. Zaznaczona tu krotno oraz niewyczerpanie stanowi podstaw do
utworzenia analogii midzy czowiekiem a przyrod. Cechy te wskazuj rwnoczenie na
nieograniczony proces semiozy, ktry nabiera szczeglnego znaczenia w filozofii znaku
Simona, traktujcego przyrod jako punkt odniesienia wszelkich dziaa interpretacyjnych 12.
Dla

Stali

czowiek

wspczesny

(tamtego

czasu)

to

czowiek

wielostronnie,

wielopoziomowo uwarunkowany; czowiek usiujcy przekroczy biologiczn kulturow i


spoeczn pami swego ciaa i ducha i jednoczenie: nieuchronnie przez t pami
naznaczony13. Badacz zwraca uwag na powracajce w teoretycznych wypowiedziach
przedstawicieli epoki okrelenie czowieka momentalnego przeycia, ktre jego zdaniem
jest potwierdzeniem utraconego ukadu odniesienia, braku poczucia realnoci wiata i
samego siebie, czy si z nim doznanie rozbicia, rozproszenia, niemocy, bezradnoci 14.
Ocena sytuacji podmiotu w kulturze modopolskiej dokonana przez Stal znajduje swoje
potwierdzenie w prbach nadania przestrzeni jednoznacznego uporzdkowania przez
bohatera Irzykowskiego. Przezwycienie dowiadczanego rozproszenia ma zosta
urzeczywistnione w planie ogrodu, jednak denia te ostatecznie staj si potwierdzeniem
egzystencjalnego dramatu podmiotu uwikanego w narracyjny ukad przestrzeni. Sytuacja ta
wskazuje na wyran rozbieno midzy pojciem toposu penicym funkcj scenariusza
kardynalnego oraz opartego na nim stereotypowego zachowania a nowym znaczeniem
ogrodu jako bezporedni reprezentacj emocji oraz dowiadcze bohatera.
Warto przywoa w tym miejscu pochodzc z drugiego utworu wypowied chiskiej
sucej komentujcej obsesyjne zainteresowanie Klary Ogrodem Udrcze:

11

F. Nietzsche, Tako rzecze Zaratustra. Ksika dla wszystkich i dla nikogo, prze. W. Berent, Warszawa b. d., s.
90.
12
Por.: J. Simon, Filozofia znaku, prze. J. Merecki, Warszawa 2004 (Philosophie des Zeichens, Berlin 1989)
13
Stala, op. cit., s. 139.
14
Ibidem, s. 141.
Demain matin, quand l'aube viendra, vous ramnerez ma matresse au palais... Et ce sera recommencer!... Ce
sera toujours recommencer! [...] Dans huit jours, je vous conduirai comme ce soir, tous les deux, sur le fleuve,
rentrant du Jardin des supplices... Et, dans huit annes encore, je vous conduirai pareillement sur le fleuve [...]!
(O. Mirbeau, Le Jardin, op. cit., p. 325.)

Jutro rano powrcicie z moj pani... I znw si to powtrzy... I powtarza si bdzie


zawsze... [...] za tydzie znw przywioz was tutaj oboje, tak samo jak dzi wieczr... z
Ogrodu Udrcze... A za rok czy za osiem przywioz was rwnie. 15

W obu powieciach ostateczna narracja prowadzona jest z dystansu czasowego.


Konstrukcja taka nie obiektywizuje jednak relacji o wiecie przedstawionym, ale peni nieco
inn funkcj informacyjn. Potwierdza ona w tym wypadku obecno zasady okrelajcej
funkcje wiata przedstawionego oraz zakres dziaa bohaterw. Niezalenie wic od
wpisanych w utwr narratorw istnieje jeszcze nadrzdna instancja opowiadawcza, ktr
staje si ogrd, lub ktrej zasady bezwiednie speniaj narratorzy. Obie sytuacje dowodz, e
ogrd ma funkcj zniewalajc, wskazujc tym samym na semantyczny zwizek czcy
zachowania podmiotu z przestrzeni. Z pozycji ta ogrd przyjmuje funkcj aktywnej
przestrzeni, ktra anektuje wiadomo bohaterw i projektuje ich dziaania. W obu utworach
zwraca uwag podobiestwo zachowa postaci. Bohaterki np. ujawniaj mimowoln
potrzeb piewania lub deklamowania poezji. Przedstawione w utworach zachowania postaci
wskazuj na dokonujc si wraz z ogrodem zmian kartezjaskiej sytuacji poznawczej, w
ktrej zachowane zostaje uprzywilejowane miejsce poznajcego podmiotu wobec przedmiotu
poznania. Gdyby ogrd mia opowiada, to okazaoby si, e wraz z bohaterem stanowi
jedno my, lub podmiot-bohater staje si elementem strukturalnym ogrodu, bezwiednie
przyjmujc zasady tej przestrzeni. Tak zasad moe peni hiperbolizowany u obu pisarzy
erotyzm. Krytyczne oceny seksualnych pokus dokonywane przez bohatera Mirbeau oraz
bohatera Irzykowskiego (tutaj w postaci mowy pozornie zalenej) wynikaj przede
wszystkim z obawy o wasn tosamo. Naley bowiem pamita, e bohaterowie
przebywaj drog, porwnuj rne przestrzenie i badaj reakcje wasnej wiadomoci,
sowem doznaj przemiany, ktr do pewnego stopnia sami projektuj (to gwnie przypadek
Strumieskiego) lub si jej mimowolnie poddaj.
U Irzykowskiego i Mirbeau wane staj si tendencje suce wyodrbnianiu,
odrnianiu i konfrontowaniu rnych tradycji ogrodu. U Mirbeau istotnym aspektem
konceptualizacji jest zmys powonienia. Silny, ale bywa take odraajcy, zapach pozwala
bohaterowi dostrzec rnice midzy wiatem europejskim, a wiatem Chin, chiskiego
ogrodu. Przebywanie w Ogrodzie jest kwesti intensywnoci przeywanych dozna.
Speniony zostaje tym samym postulat Chambersa. U Irzykowskiego tendencje te ujawniaj
15

Mirbeau, op. cit., s. 130.

si jako zestawianie tradycji polskiego ogrodu z wprowadzanymi do niego elementami


obcymi, egzotycznymi, eklektycznymi pierwiastkami architektury. U Irzykowskiego rnica
jest wyodrbniana bardziej z punktu widzenia narratora ni bohatera. W obu przypadkach
natomiast iluzjom ulegaj bohaterowie. W obu tekstach takim zabiegiem wyodrbniajcym
staje si podr. Podruje si do lub z ogrodu. Podr ujawnia niech lub akceptacj
przestrzeni ogrodu. W obu przypadkach jednak pierwotna znajomo tych kategorii zaciera
si na rzecz jednoczcej wieloznacznoci.
W romantyzmie nie ma autonomicznego pomysu na ogrd. Przyroda jest waniejsza
od ludzkiej ingerencji w przestrze. Cokolwiek mona by mwi o tej iluzji, ogrd
romantyczny staje si przede wszystkim, jak pisze Ryszard Przybylski, ogrodem duszy16.
Modernizm ze swym ogrodem eksperymentem wiadomoci, przeciwstawia tej tradycji
wasn konstrukcj przestrzenn, wasn, tzn. zaaranowan mimo wszystko. W tej aranacji
jest eklektyzm ujawniajcy si w ogrodzie Strumieskiego, a take u Mirbeau w postaci prb
konfrontowania tradycji chiskiej i europejskiej. Tym silniej jednak tene eklektyzm pozwala
dostrzec proces budowania autonomicznej konstrukcji wiata przedstawionego. Modernizm
dokonuje prby karkoomnej, polegajcej na zjednaniu dalekowschodniej ogrodniczej
bezinteresownoci17 oraz alegorycznej, retorycznej tradycji europejskiej. W eklektycznych
prbach architektonicznych mona widzie analogi do dualistycznych rozwaa
Strumieskiego na temat ducha i materii. Dziaania Strumieskiego s wanie
modernistyczne, tzn. przedstawiaj si jako europejska tradycja okrelajca swoj funkcj
estetyczn i aksjologiczn. Podobnie mona tumaczy opr bohatera Mirbeau przed
zatopieniem si w Ogrodzie Udrcze.
Wanym problemem wyznaczajcym cechy nowego modelu wiata w modernizmie
staj si tendencje ornamentacyjne. Odmiennie ni w romantyzmie, gdzie przedstawia si
przyrod nieskrpowan, w modernizmie pojawia si konstrukcja ramy wyznaczajcej
granice wiata przedstawionego. Jej obecno jest potwierdzeniem okrelonego typu
wiadomoci estetycznej w Modej Polsce. Rama moe by tutaj traktowana np. jako
potwierdzenie

obiektywizujcych

tendencji

autotematycznych

Pauby.

tekcie

Irzykowskiego mona jednak odnale bardziej dosowne przedstawienia motywu ramy. Co

16

Por.: R. Przybylski, Ogrody romantykw, Krakw 1978.


Na ten temat por.: Ogrody zwierciada kultury, t. 1: Wschd, L. Sosnowski, A. I. Wjcik (red.), Krakw
2004, s. 72 77.
17

10

najmniej dwukrotnie pojawia si obraz okna ogrodowej kaplicy wyznaczajcego swym


obrysem zakres obserwowanej przez nie przestrzeni ogrodu.
Rama okienna wprowadza ogrd, paradoksalnie wic ornamentacyjne tendencje
secesyjne pozwalaj traktowa elementy wiata przyrody jako reprezentacj intelektualnego
namysu nad wiatem. Tym razem ju nie przyroda, ale podmiot wprowadza
architektoniczn, przestrzenn aranacj ogrodu.
Elementem ornamentacyjnym wyznaczajcym relacje przestrzenne ogrodu moe sta
si take potwierdzany w obu utworach temat seksualnoci. Omawiane teksty akcentuj
znaczenie pierwiastka eskiego i mskiego, przy czym to kobieta wprowadza do ogrodu i
zatrzymuje uwag na detalach. Inspiruje zatem proces postrzegania form ogrodu. Naley
przy tym zauway, e rozwijane u Mirbeau na wielu stronach studium rnorodnych form
rolinnych inicjuje kobieta, omawiajc znaczenie ogrodu chiskiego. Wany jest tutaj take
fakt, e roliny przedstawia si u Mirbeau nie ze wzgldu na ich symboliczn funkcj, ale na
ich fizykaln niepowtarzalno ksztatw, kojarzonych erotycznie. Podobne znaczenie
analitycznego postrzegania moe mie chociaby twrczo malarska jednej z bohaterek
Pauby, inspirowana w znaczcy sposb pejzaem widzianym z okna. Rnorodno form
wika bohaterw w proces emocjonalnego postrzegania szczegw, ograniczajc tym samym
ich zdolno syntetycznego ogarniania caoci.
Kobieta byaby w obu przypadkach osob inicjujc analityczny proces percepcji.
Naley rwnoczenie zwrci uwag na funkcj postaci mczyzn, ktrzy podejmuj
nieudane prby oceny wasnego miejsca w ogrodzie. W przypadku powieci Irzykowskiego
tak prb s dziaania architektoniczne, a u Mirbeau auktorialna narracja prowadzona z
dystansu czasowego. Ze wzgldu na ow konsekwencj, z jak w obu utworach traktuje si
postaci oraz przypisane im funkcje, mona by dopatrywa si cechy eskiej w
rnorodnoci przestrzeni ogrodu, a cechy mskiej w podejmowanych prbach ostatecznego
opisu caoci. Wida rwnoczenie, e aden z tych pierwiastkw nie zostaje wyranie
uprzywilejowany. Peni one sw rwnoprawn funkcj.
Wszystkie wymienione tu cechy pozwalaj mwi o ogrodzie modernistycznym jako
autonomicznym miejscu. Myl, e w tym znaczeniu wyczerpuje si znaczenie pojcia
toposu. Mimo obserwowanych podobiestw elementw ostateczne ich opracowanie naley
uzna bardziej za przestrze ogrodu Modej Polski ni atwo rozpoznawalny motyw
wczeniejszej tradycji kultury europejskiej.

11

Mwi mona przy tej okazji o jeszcze jednym spostrzeeniu. Wydaje si bowiem, e
zaobserwowane cechy nie s zdeterminowane wycznie znaczeniow przestrzeni epoki.
Modernistyczny ogrd ma t zasadnicz i dodatkow cech, e otwiera dyskusj nad
wieloznacznoci pojcia, ktre do tej pory przedstawiane byo jako motyw o silnie
spetryfikowanym znaczeniu. W Modej Polsce dochodz do gosu rwnoczenie rne
funkcje ogrodu o odmiennych kwalifikacjach aksjologicznych. Dotychczas aktywizacja
jednej z nich wpywaa na utajony charakter innych. Tym samym ogrd uznawany by za
obszar jednoznaczny. Wydaje si, e tym razem mona mwi o ujawnionej prawdopodobnie
po raz pierwszy w epoce, a nie w obszarze rnych stylistyk, heteronomicznej funkcji ogrodu
i uznaniu jej za uniwersaln funkcj tej przestrzeni.
Dr hab. Mariusz Gob
Department of Theory of Literature,
Institute of Contemporary Culture
University of Lodz, Poland
www.kulturoznawstwo.uni.lodz.pl

12