Vous êtes sur la page 1sur 2

Bogdan Suchodolski, USPOECZNIENIE KULTURY (1937)

WSTP
Idea uspoeczniania przeciwstawia si sztywnym elitaryzmom, fikcjom i hipokryzji
kultury martwej. Uspoecznienie oznacza, e wytwory kultury przejmowane s
przez coraz szersze krgi ludzkie, e kultura staje si spraw powszechn i
wspln; realn i yw.
Bogdan Suchodolski i uspoecznienie kultury
Zaufanie do socjologii przybiera u Bogdana Suchodolskiego posta
swoistego humanistycznego scjentyzmu wyraajcego si w wierze, e dziki
naukowej humanistyce moliwe jest opanowanie spoecznego ywiou i budowa
nowoczesnego ycia spoecznego. Pomysem rozwijanym w tej atmosferze jest
koncepcja nowej nauki humanistycznej psychologii historycznej,
zajmujcej si badaniami przey i emocji jednostek jako uczestnikw
historycznego rozwoju grup spoecznych, co zblia pomys raczej do
socjologii ni tradycyjnie rozumianej psychologii.
Dla Bogdana Suchodolskiego punktem wyjcia staje si obraz kultury nie
tylko aktualizujcej si, ale i usamodzielniajcej w procesach aktualizacji i
rozwijajcej
si
jako
zbir
wytworw
zdradzajcy
tendencj
do
podporzdkowywania sobie kolejnych uytkownikw.
Poniewa rozwj kultury - w tym ujciu - ma charakter ywioowy,
gwnym problemem okazuje si moliwo opanowywania tego ywiou i
przywracanie
nieustannie
zakcanej
rwnowagi
midzy
kultur
zobiektywizowan a czowiekiem. Problematyka ta ma dwa wymiary indywidualny (jednostkowy) i spoeczny. W wymiarze jednostkowym program
wychowawczy prowadzi do postulatu ksztatowania refleksyjnego i
wiadomego stosunku do kultury. Jest to program humanizmu
rozumianego jako panowanie nad instynktami, emocjami i podaniami.
Poszukiwanie drogi godzenia aktywnoci z kontemplacj pozwalajc na refleksj
i dystans wobec rzeczywistoci.
Poniewa to kultura ywioowo organizuje ycie spoeczne zbiorowoci,
skuteczne jednostkowe opanowywanie jej wymaga spoecznego kontekstu.
Kontekstem tym jest ywioowy rozwj cywilizacji narzucajcy jednostce formy
wyobcowane - formy uspoecznienia wymagajce przebudowy. Wizja
spoeczestwa integrujcego w praktyce zdezintegrowane aspekty dziaa
gospodarczych, politycznych czy intelektualnych wie si cile z wychowaniem.
O ile zmiany organizacji spoecznej zdaj si sprzyja wychowaniu, o tyle rwnie
wychowanie moe sta si, do pewnego stopnia, drog inicjowania zmian
spoecznych.
KULTURA A BARBARZYSTWO
Barbarzyc jest ten, kto ma niszczycielski stosunek do ludzi i do wartoci. W
owieceniu utosamiano barbarzystwo z okresem pierwotnoci. Jednake po
zbadaniu tej tezy dochodzimy do wniosku, e nieprawd jest, e barbarzystwo
kultura nastpuj w dziejach po sobie. Id one wci obok siebie, w nas samych
toczy si ta sama os wiekw walka twrczych i destrukcyjnych czynnikw.
Chrzecijastwo ukazao nam, e czowiek dcy do Boga, wie, e trudnoci tej

drogi i jej zdobycze zale tylko od niego, a nie od chronologicznego miejsca w


dziejach.
Mwic o kulturze mona mie na myli 2 rne sprawy: 1. jest to, to
wszystko co powstao dziki dziaalnoci ludzi; 2. s to pewne
przemiany, ktrych terenem jest psychika ludzka. Mamy tu kultur
subiektywn i obiektywn.
Aby nasze Zycie uchroni od barbarzystwa trzeba czego innego jeszcze
oprcz produkowania dbr kultury obiektywnej. Tylko wewntrzna uprawa
dusz moe nas uchroni. Jednak przeszkadza jej produktywizm kulturalny,
ktrego celem ma by wytwarzanie coraz to nowych wytworw w wiecie
obiektywnej kultury. wiat wytworw staje si coraz bogatszy, ale nie ronie
pojemno ludzkich dusz. To ksztacenie waniejsze jest od tworzenia.
Wyzwolenie si z produktywizmu jest konieczne by wzmocni idea ksztacenia,
rozszerzy kult pracy nad upraw dusz. Naley zachowa rwnowag midzy
tworzeniem a ksztaceniem.