Vous êtes sur la page 1sur 179

5.

TOTALNA WOJNA INFORMACYJNA W POLSCE OKRESU


STALINOWSKIEGO

5.1. Zastosowanie stalinowskich metod walki informacyjno-politycznej


na gruncie polskim
Po II wojnie wiatowej radzieckie organy walki informacyjnej przejy kontrol
nad aparatem wadzy pastwa polskiego. Wspomniany ju wyej, dobrze znajcy te
sprawy Jzef wiato, po swej ucieczce z Polski 21 grudnia 1953 r., stwierdzi na ten
temat:
Dzi w Polsce - powiada wiato - nie tylko nic nie moe si dzia wbrew woli

Moskwy, lecz wrcz odwrotnie, cay mechanizm ycia pastwowego jest regulowany do
najmniejszych szczegw przez penomocnikw sowieckich. (...)
Rosja nie tylko rzdzi Polsk, ale take rzdzi w Polsce. Trzeba tutaj wyrni
dwa piony. Jest pion sowiecki: a wic Kreml, cilej biuro polityczne partii sowieckiej,
doradcy sowieccy w Polsce w warszawskim Ministerstwie Bezpieczestwa, ambasador
sowiecki w Warszawie. Tak to wyglda od strony sowieckiej, a zatem od strony decyzji
i instrukcji. Na niszym stopniu jest tak zwany pion polski. Nale tutaj - Bierut i biuro
polityczne PZPR, Rokossowski, Ministerstwo Bezpieczestwa
.
Ogln lini polityczn ustala si na konferencjach w Moskwie, (...). Tam

decyduj si zagadnienia polityczne o podstawowym znaczeniu. Po instrukcje te jedzi


do Moskwy zawsze Bierut, ktry najczciej zabiera ze sob Bermana i Minca. (...) W
kadym razie jedynym odbiorc podstawowych instrukcji politycznych jest zawsze
Bierut. Ale tylko politycznych. Bo wytyczne wojskowe otrzymuje wprost ze sztabu
sowieckiego, Rokossowski. Bierut najczciej instrukcji wojskowych nie zna.
(...) Ale mimo to, cao ycia politycznego i gospodarczego Polski, ujta jest
w elazne kleszcze kontroli, ktra koncentruje si w Ministerstwie Bezpieczestwa.
Wykonuje j grupa tak zwanych doradcw sowieckich, ostatnio z generaem Lalinem na
czele. Ci doradcy otrzymuj swoje instrukcje bezporednio z Moskwy, kontroluj
1
realizacj zada politycznych i gospodarczych wyznaczonych Warszawie
.
Taka sytuacja panowaa w Polsce na pocztku lat pidziesitych. Nie od razu
jednak udao si Moskwie do tego doprowadzi.
Na terenach Polski zajtych przez Armi Radzieck dziaay specjalne grupy
operacyjne kontrwywiadu NKWD, ktre korzystajc z pomocy agentw przerzuconych
wczeniej na dany teren w celu rozpracowania polskiego ruchu oporu - zwaszcza za
AK, przeprowadzay masowe aresztowania oddziaw polskich podporzdkowanych
rzdowi londyskiemu.
Potem nadal wadze komunistyczne w Polsce, za swego gwnego przeciwnika
uwaay polsk legaln opozycj zgrupowan wok PSL i podziemie
niepodlegociowe (zarwno polityczne jak i wojskowe), w zwizku z tym czsto w
sposb wyrozumiay traktoway ludzi, ktrzy w czasie wojny wsppracowali z
1 J. wiato, Za kulisami bezpieki i partii, wyd. cyt., s. 3-4.

niemieckimi wadzami okupacyjnymi, nawet z Gestapo2. Miao to bardzo daleko idce


konsekwencje, gdy uatwio penetracj agentury niemieckiej w aparacie wadzy PRL.
Nie majc zaufania do polskiej elity Stalin i Beria prowadzili polityk
obsadzania kluczowych stanowisk w aparacie wadzy osobami pochodzcymi z
mniejszoci narodowych - przede wszystkim z mniejszoci ydowskiej, z ktrej zreszt jak wspominalimy wyej - wywodzia si znaczna cz kierowniczego aktywu dawnej
Komunistycznej Partii Polski jak rwnie dziaajcego w ZSRR w kocowym okresie II
wojny wiatowej Centralnego Biura Komunistw Polskich w Moskwie. Ta polityka
okazaa si z punktu widzenia interesw radzieckich w Polsce bardzo krtkowzroczna,
zwaszcza za w sferze walki informacyjnej. Na krtk jednak met moga si wydawa
bardzo skuteczna.
Nieufno Stalina wobec polskiej elity bya tak gboka, e nawet kadr
kierownicz PPR, ktra dziaaa w Polsce podczas okupacji, traktowa czsto jako
element podejrzany, posiadajcy kontakty z podziemiem niepodlegociowym.
Po rozbiciu opozycji skupionej wok PSL i podziemia, ludzie Stalina i Berii
przystpili do rozprawy z niepewnym czy wrcz podejrzanym - wedug nich elementem w samej partii i aparacie pastwowym. Po utworzeniu Kominformu akcja
rozpocza si na caego, a na szczeblu warszawskim kierowali ni Bierut i Berman.
W trakcie przygotowa do zjednoczenia PPR i PPS zarysoway si wyrane
rnice stanowisk - dotyczyy one stosunku do byych uczestnikw niekomunistycznego
podziemia zwizanego z rzdem londyskim, a zwaszcza moliwoci ich wykorzystania
w wojsku i aparacie administracji pastwowej. Wikszo aktywu PPR, ktry
uksztatowa si podczas okupacji w kraju, bya wierna polityce frontu narodowego i
osobicie sekretarzowi generalnemu Wadysawowi Gomuce. Do otwartego starcia
doszo na VI Plenum KC PPR 3 czerwca 1948 r., Gomuka w swym referacie na plenum
stwierdzi, e PPS wniosa cenny wkad do walki o niepodlego Polski, krytykujc
rwnoczenie SDKPiL oraz KPP, zarzucajc im bdne koncepcje w sprawach
narodowych.
Wadysaw Gomuka by te przeciwny przyspieszonej kolektywizacji
gospodarki chopskiej; wystpi te przeciwko stalinowskiej tezie o zaostrzaniu si walki
klasowej w miar postpw budownictwa socjalistycznego.
Referat Gomuki zosta ostro skrytykowany zarwno w trakcie dyskusji jak i w
oficjalnym Stanowisku Biura Politycznego PPR z dnia 8 czerwca 1948 r. W dniu 15
czerwca 1948 r. Gomuka da ostr odpowied na zarzuty wysunite przez Biuro
Polityczne, przytaczajc m. in. rne dokumenty kompromitujce KPP - np. uchway VI
Zjazdu KPP w sprawie Grnego lska, Pomorza i Gdaska, mwice o moliwoci ich
zwrotu Niemcom3.
Przeciwnicy Gomuki umocnili si na kolejnym Plenum KC PPR, ktre
obradowao w dniach 6-7 lipca 1948 r. i ostatecznie zwyciyli na synnym sierpniowowrzeniowym Plenum KC PPR obradujcym w dniach 31 sierpnia - 3 wrzenia 1948 r.,
2 Jako charakterystyczny przykad moe tu suy Ludwik Kalkstein - agent Gestapo, ktrzy - wedug H.
Piecucha - prawdopodobnie przyczyni si do aresztowania generaa Roweckiego, za przez wadze PRL
zosta potraktowany ulgowo. Drugim przykadem moe by major Wadysaw Boczo, ktry - jak podaje H.
Piecuch - podczas wojny by agentem Abwehry i Gestapo, a w PRL zosta oficerem zwiadu Wojsk Ochrony
Pogranicza (mimo, e przedtem by oficerem zwizanym z polskim II Oddziaem i onierzem AK, co w
oczach wadz PRL - zwaszcza w okresie stalinowskim - stanowio okoliczno bardzo go obciajc). Por.
H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 86, 251-254.
3 Por. B. Syzdek, Spr w kierownictwie PPR o tradycje polskiego ruchu robotniczego, Warszawa 1983.

182

ktre przyjo rezolucj


W sprawie odchylenia prawicowego i nacjonalistycznego w
kierownictwie partii, jego rde i sposobw jego przezwycienia
. Gomuka jako
gwny przedstawiciel wspomnianego odchylenia zosta zwolniony z funkcji sekretarza
generalnego KC PPR. Nowym sekretarzem generalnym wybrany zosta Bolesaw Bierut.
Na posiedzeniu Rady Naczelnej PPS w dniach 18-22 wrzenia 1948 r. 4
dokonano tendencyjnie krytycznej oceny przeszoci PPS i przeprowadzono zmiany we
wadzach centralnych - przewodniczcym Centralnego Komitetu Wykonawczego zosta
wybrany Henryk witkowski, za przewodniczcym Rady Naczelnej Stanisaw
Kowalczyk.
Na Kongresie Jednoci Robotniczej w dniach 15-21 grudnia 1948 r. doszo do
poczenia PPR z PPS i utworzenia Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, w ktrej
kluczowe pozycje obsadzili przedstawiciele grupy, nazwanej potem dogmatycznosekciarsk.
O tym co nastpio po Kongresie, historyk Wadysaw Waniewski, ktry
dokadnie przestudiowa materiay zawarte w Centralnym Archiwum KC PZPR, a take
zna z autopsji wiele wydarze, o ktrych mowa, tak pisze:
W ramach Biura Politycznego i Sekretariatu KC uksztatowao si wkrtce tzw.

cise kierownictwo, do ktrego oprcz przewodniczcego PZPR Bolesawa Bieruta


wchodzili: Berman, Zambrowski i Minc. Zakres kompetencji najbliszych
wsppracownikw Bieruta by nastpujcy: Berman - ideologia, aparat bezpieczestwa,
polityka zagraniczna; Zambrowski - aparat partyjny, modzieowy, zwizki zawodowe,
rady narodowe, wsppraca midzypartyjna, polityka rolna; Minc - caa gospodarka.
Barman, Zambrowski i Minc skoncentrowali w swych rkach gwne ogniwa wadzy.
Ju na pocztku Polski Ludowej systematycznie umacniali zajmowane pozycje,
rozstawiajc swoich zwolennikw w ministerstwach (MBP, MSZ, MHZ), w aparacie
5
partyjnym i w wojsku oraz w nauce
.
Warto w tym miejscu stwierdzi, e nadzr nad sprawami ideologicznymi
dawa Jakubowi Bermanowi wadz nie tylko nad szkoleniem ideologicznym, ale
rwnie nad caoci propagandy partyjno-pastwowej, kultur i sztuk, a take nauk i
owiat. Faktycznie wic polityczny nadzr nad wszystkimi sprawami zwizanymi z
totaln walk informacyjn nalea do kompetencji J. Bermana. Wyjtek stanowiy
sprawy wojskowych organw walki informacyjnej, nad ktrymi polityczny nadzr
sprawowa sprowadzony w 1949 r. z ZSRR do Warszawy i mianowany marszakiem
Polski oraz ministrem obrony narodowej, jak rwnie czonkiem Biura Politycznego
PZPR - Konstanty Rokossowski.
Roman Zambrowski sprawowa polityczny nadzr nad sprawami partii - tzn.
przede wszystkim aparatu partyjnego - oraz tzw. pasami transmisyjnymi partii do mas,
ktrymi wedug koncepcji stalinowskich byy zwizki zawodowe, organizacje
modzieowe (na Kongresie Jednoci Modziey Polskiej, ktry odby si we Wrocawiu
w dniach 20-21 lipca 1948 r., nastpio zjednoczenie organizacji modzieowych w
jeden Zwizek Modziey Polskiej, ktry sta si modziewk PZPR), a take aparat
administracji pastwowej - czyli tzw. rad narodowych.
Hilary Minc sprawowa polityczny nadzr nad gospodark, ale nie tylko,
wszed on bowiem w skad Komisji d/s Bezpieczestwa Biura Politycznego PZPR, ktra
4 Por. N. Koomejczyk, B. Syzdek, Polska w latach 1944-1949, wyd. cyt., s. 236.
5 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), Warszawa 1986, s. 64.

183

sprawowaa polityczny nadzr nad dziaalnoci aparatu bezpieczestwa.


Przewodniczcym tej komisji by Bolesaw Bierut, a oprcz niego w jej skad wchodzili
trzej czonkowie Biura Politycznego - Jakub Berman, Hilary Minc i minister
bezpieczestwa Stanisaw Radkiewicz6.
Nie byo spraw przypadku, e w skad powyszej komisji nie wchodzi Roman
Zambrowski - odpowiedzialny politycznie za aparat partyjny. Od pocztku istnienia
Polski Ludowej toczya si w niej - podobnie zreszt jak w ZSRR - ciga walka o
rzeczywist wadz midzy aparatem bezpieczestwa i aparatem partyjnym, w pewnych
okresach historii PRL i na pewnych odcinkach, w walce tej braa rwnie udzia cywilna
biurokracja pastwowa i wojsko; jednak w okresie stalinowskim dwa ostatnie czynniki
w walce o wadz w pastwie nie odgryway istotnej roli, bowiem cywilna biurokracja
pastwowa bya cakowicie podporzdkowana partii, za w wojsku faktyczn wadz
sprawowa Gwny Zarzd Informacji Wojska Polskiego - czyli wojskowe organy
bezpieczestwa.
W okresie stalinowskim mona zaobserwowa wyran dominacj aparatu
bezpieczestwa nad aparatem partyjnym, czego dobitnym wyrazem by brak R.
Zambrowskiego - nadzorujcego politycznie aparat partyjny - w Komisji d/s
Bezpieczestwa Biura Politycznego PZPR7. Wprawdzie Komisja ta bya formalnie
organem partyjnym symbolizujcym - zgodnie z doktryn marksistowsko-leninowsk przewodni rol PZPR, ale w jej skad weszli tylko czterej czonkowie Biura
Politycznego partii, za inni czonkowie centralnego kierownictwa, a tym bardziej nisze
szczeble aparatu partyjnego byy pozbawione realnej kontroli politycznej nad aparatem
bezpieczestwa dziaajcym na ich terenie. Za dla sprawowania realnej wadzy nad
parti i pastwem przez Bieruta i innych czonkw Komisji d/s Bezpieczestwa BP
PZPR, o wiele waniejszy by polityczny nadzr nad aparatem bezpieczestwa ni nad
aparatem partyjnym; wskutek tego - jak wykazay wypadki na przeomie lat
czterdziestych i pidziesitych - ich decyzje polityczne, rozkrcajce spiral terroru
policyjnego, coraz bardziej umacniay dominacj aparatu bezpieczestwa nad parti i
oczywicie caoci ycia polskiego narodu. Byo to oczywicie zgodne z polityk
Stalina i Berii.
(...) Po zlikwidowaniu Gomuki bolszewicka czowka partyjna podja na

nowo rozpraw z Armi Krajow ju na szerszym froncie. Aresztowano przywdcw i


dziaaczy, ktrzy pozostali jeszcze na wolnoci. Poszed do wizienia ponownie w
kocu r. 1949, pk Rzepecki. Aresztowano pk Wolaskiego i pk MazurkiewiczaRadosawa, przy czym w caej tej akcji stosowano bardzo czsto metody prowokacji i
inspiracji przez agentw urzdu bezpieczestwa. Przez wasnych agentw6 Por. H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 68.
7 Faktyczna wadza partii nad aparatem bezpieczestwa zostaa przywrcona dopiero w 1956 roku. Potem w
latach 1968 i 1980-1983 aparat bezpieczestwa prbowa znowu uzyska dominacj nad parti. Po
wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. dominujc pozycj - zarwno w stosunku do aparatu
partyjnego jak aparatu bezpieczestwa i oczywicie cywilnej biurokracji pastwowej, usiowao uzyska
wojsko. Nie udao si to jednak i znowu coraz wiksz wadz uzyskiwaa SB i MO, ktre tak si
rozzuchwaliy, e doszo do zabjstwa ksidza Popieuszki; natychmiast potem kontratakowa aparat partyjny
i wojsko, doprowadzajc do szybkiego wykrycia i osdzenia sprawcw - wysokich funkcjonariuszy MSW.
Potem pozycja organw bezpieczestwa ulega wyranemu osabieniu. Natomiast cywilna biurokracja
pastwowa uzyskaa dominujc pozycj - zarwno w stosunku do wojska jak i aparatu bezpieczestwa dopiero w trakcie przemian dokonujcych si po 1989 roku (aparat partyjny PZPR przesta istnie wraz z ni
w styczniu 1990 r., za adna z dziaajcych po przeomie 1989 roku partii politycznych nie bya zdolna do
odgrywania dominujcej roli w pastwie, natomiast Suba Bezpieczestwa zostaa zlikwidowana).

184

prowokatorw partia i bezpieczestwo organizoway grupy lene po to, by wyapa w


ten sposb najbardziej aktywny element opozycji przeciw reymowi i aby
8
przeprowadzi likwidacj bez sdu
.
Po dwunastodniowej rozprawie w dniu 11 lipca 1949 r. Sd Wojewdzki w
Warszawie skaza niewinnego wybitnego dziaacza narodowego Adama
Doboszyskiego (ktry przyby do Polski z Zachodu) na kar mierci za rzekome
organizowanie spisku przeciwko Polsce Ludowej i zdrad. W tym okresie zostao
aresztowanych wielu dziaaczy narodowych - a przede wszystkim wszyscy ci, ktrzy
kontaktowali si z Doboszyskim.
A. Doboszyski przyby do kraju w grudniu 1946 r. Nastpnie
(...)
przeprowadzi szereg rozmw z przedstawicielami rodowisk i grup endeckich i
katolickich, majcych na celu stworzenie nowego orodka dyspozycyjnego w kraju,
powoanego do kontynuowania linii politycznej Stronnictwa Narodowego. Aresztowanie
9
A. Doboszyskiego w lipcu 1947 r. pooyo kres prbom realizacji tych zamierze
.
Po dugim ledztwie, w ktrym stosowano bestialskie tortury, akt oskarenia
przeciwko Doboszyskiemu skierowano do Sdu, ktry zgodnie z yczeniem
prokuratora wyda wyrok mierci. Wyrok na Doboszyskim wykonano.
Gwne jednak wysiki aparatu bezpieczestwa zmierzay w kierunku
likwidacji W. Gomuki i jego zwolennikw. J. wiato stwierdzi na ten temat:
Przygotowania do fizycznego zlikwidowania Gomuki zaczy si w r. 1948.

Gomuka by wtedy jeszcze wszechpotnym sekretarzem generalnym partii i mia


wok siebie ludzi cakowicie oddanych, takich jak Spychalski i inni. Grupa bya zwarta
i solidarna. Zadania wic ich rozpracowania nie byy atwe. Po duszych dyskusjach
Bierut zdecydowa, e trzeba przede wszystkim rozbi jedno tej grupy. Trzeba
wytypowa kogo, kto si wyamie i bdzie sam bi w Gomuk i jego
wsppracownikw. Wybr pad na gen. Mariana Spychalskiego. Przyczyna bya prosta:
Spychalski pochodzi z rodziny peowiackiej. Jego brat, Jzef Spychalski, by
pukownikiem w Wojsku Polskim i zosta w czasie wojny zrzucony z Londynu do Polski
i pod pseudonimem Luty kierowa okrgiem krakowskim. Marian Spychalski
utrzymywa kontakt z bratem i przez niego prowadzi pertraktacje z Armi Krajow. W
dodatku Marian Spychalski, jako szef wywiadu Armii Ludowej by w kontakcie z W.
Lechowiczem, pniejszym ministrem aprowizacji i Jaroszewiczem, ktry take
pracowa w wywiadzie Armii Ludowej. On ich wysa, jako swoich agentw, do
Pastwowego Korpusu Bezpieczestwa i do Startu, ekspozytury urzdu ledczego w
Warszawie, podlegych delegatowi rzdu londyskiego.
Po wojnie Marian Spychalski windowa Lechowicza i Jaroszewicza w gr, za
wiedz Bieruta i wysuwa ich na kierownicze stanowiska. Oczywicie caa przeszo
Spychalskiego bya znana biuru politycznemu ju przedtem. Ale wanie teraz nadesza
chwila do wykorzystania tych wszystkich informacji i zaszantaowania Spychalskiego.
W padzierniku 1948 r. aresztuje si Lechowicza i Jaroszewicza. Oskara si
ich o to, e byli agentami polskiej przedwojennej dwjki, e w tym charakterze
wlizgnli si do wywiadu Armii Ludowej i e, jako agenci dwjki, wsppracowali z
Gestapo i mordowali komunistw.
8 J. wiato, Za kulisami bezpieki i partii, wyd. cyt., s. 30.
9 W. M. Krl, Podziemie endecko-oenerowskie, jego dziaalno polityczna i zbrojna; [w:] 1944-1947, W
WALCE O UTRWALENIE WADZY LUDOWEJ W POLSCE, wyd. cyt., s. 86.

185

Lechowicz, Jaroszewicz i inni - nie przyznali si w ledztwie do zarzucanych


10
im zbrodni i nie obciali ani Spychalskiego ani Gomuki. (...)
.
W aktach sprawy Lechowicza i Jaroszewicza znajduje si wykaz zawierajcy
nazwiska 104 osb aresztowanych w okresie od listopada 1948 do padziernika 1949
roku w zwizku z t spraw.
(...) Zeznania tych osb dotycz: 1) rozpracowania
struktury wywiadu i kontrwywiadu przedwojennego, jego penetracji do organizacji
komunistycznych i lewicowych, powiza z wywiadem niemieckim, 2) roli PKB
(Pastwowy Korpus Bezpieczestwa - organ policyjny podporzdkowany Delegaturze
rzdu londyskiego - przyp. J. K.) i Startu (kryptonim urzdu ledczego utworzonego
pod koniec 1943 r. w ramach PKB - przyp. J. K.), powiza z Kierownictwem Walki
Cywilnej, Delegatur, wywiadem i kontrwywiadem AK z jednej strony, a Gwardi i
Armi Ludow z drugiej, tzw. akcji dezinformacyjnej (dezinformacja polegaa na
przesyaniu do Gestapo faszywych nazwisk i adresw rzekomych komunistw - przyp.
J. K.) oraz rzekomych powiza Jaroszewicza i Lechowicza z Gestapo. Szczegowo
badane byy okolicznoci nieudanej likwidacji Jaroszewicza, zabjstwa Nowotki i
11
aresztowania Findera i Magorzaty Fornalskiej
.
Aresztowani Jaroszewicz i Lechowicz potwierdzili fakt swej pracy w

Samodzielnym Referacie Informacyjnym II Oddziau. Zadali jednak rozmowy w tej


sprawie z przedstawicielem Biura Politycznego KC Partii. Wobec negatywnego wyniku
tej prby, przy intensywnie prowadzonym ledztwie i niejednokrotnym zaamywaniu si
z powodu tortur, podali, e pracownikami II Oddziau byli na polecenie wywiadu
radzieckiego. Lechowicz powoa si ponadto na Leona Ferszta (by on bliskim
wsppracownikiem Juliana Leszczyskiego - Leskiego, sekretarza generalnego KPP
od 1929 r., w 1937 r. aresztowanego i rozstrzelanego w Moskwie - przyp. J. K.), ktry
jako czonek KC KPP poredniczy przy kontaktach z przedstawicielem wywiadu
radzieckiego. Zaprzeczyli oni, aby jako odpowiedzialni pracownicy Informacji GL i AL
dziaali na szkod ruchu robotniczego i wbrew poleceniom Szefa Informacji GL.
Owiadczyli rwnie, e swoj prac w okresie okupacji wykonywali w uzgodnieniu z
12
wczesnym kierownictwem partii
.
W kwietniu 1949 roku sprawa wsppracy Jaroszewicza i Lechowicza z

wywiadem radzieckim bya przedmiotem rozmowy w MBP z Leonem Fersztem,


czonkiem KC KPP i byym depozytariuszem kasy partyjnej, aresztowanym zreszt
pniej pod zarzutem prowokatorstwa. Z raportu wynika, e Ferszt zna Jaroszewicza i
Lechowicza przed wojn jako towarzyszy pracujcych w wywiadzie radzieckim.
Utrzymywali oni kontakty m. in. z bratem Ferszta, Ludwikiem, pracownikiem NKGB
(Ludowy Komisariat Bezpieczestwa Pastwowego) w Berlinie, oraz Fogelsonem,
pracujcym w GUS. Fogelson za porednictwem Jaroszewicza niejednokrotnie
przekazywa swoje materiay do NKGB (przez Berlin). Ferszt asygnowa pewne kwoty
Jaroszewiczowi i Lechowiczowi na pokrycie kosztw podry w celach kontaktowych
do Czechosowacji i Szwecji
.
Od 24 lutego 1949 r. decyzj tzw. wskiego sekretariatu (Bierut, Berman, Minc
i Radkiewicz) utworzono Grup Specjaln, na czele ktrej pocztkowo stan pukownik
Jzef Raski.
10 J. wiato, Za kulisami bezpieki i partii, wyd. cyt., s. 16.
11 H. Piecuch, Kasy pancerne Bieruta; [w:]
Biae plamy
, 1, Warszawa 1989, s. 37-38.
12 Tame, s. 35-36.

186

W grudniu 1949 r. minister Stanisaw Radkiewicz przesa Bierutowi projekt


statutu Biura Specjalnego MBP.
(...) Zadaniem Biura bya pomoc partii w ujawnianiu i
likwidowaniu obcych agentur i ugrupowa antypartyjnych, ktre w warunkach
zaostrzajcej si walki klasowej powstaj, wzgldnie s nasyane do partii przez wrogie
orodki dyspozycyjne dla szpiegostwa i dywersji.
Biuro Specjalne miao zajmowa si rozpracowywaniem podejrzanych
czonkw partii wzgldnie grup antypartyjnych. Ich czonkowie, zgodnie z
nomenklatur KC, zajmowali odpowiedzialne stanowiska w aparacie partyjnym i
pastwowym. Departament V Ministerstwa Bezpieczestwa Publicznego, kierowany
przez Lun Bristigerow, mia rozpracowa podobne grupy w terenie.
Biuro posiadao wasn kartotek podejrzanych. Dowody uzyskiwano drog
zbierania, gromadzenia i rozpracowywania materiaw obciajcych, przekazywanych
przez sekretariat KC, zebranych w toku operacyjnego rozpracowywania spraw przez
inne ogniwa aparatu bezpieczestwa oraz informacji uzyskiwanych drog agenturaln.
S to cytaty ze statutu Biura Specjalnego. Statut podkrela, e prac
agenturaln prowadzi si przy pomocy godnych zaufania czonkw partii.
Od marca 1949 roku, a wic na dziesi miesicy przed oficjalnym
zatwierdzeniem statutu, Biuro Specjalne podejmuje dziaalno. Od tego czasu
rozpoczynaj si przesyane Bierutowi i Bermanowi codziennie informacje o przebiegu i
stanie ledztw, zawierajce streszczenia lub wyjtki zezna, informacje agentury
13
celnej (agentw w celach wiziennych - przyp. J. K.) itp.
.
2 marca 1950 r. Grup Specjaln podniesiono do rangi Biura Specjalnego MBP
- z zadaniem walki z prowokacj w ruchu robotniczym - za Raskiego zastpi
przyjaciel Jakuba Bermana, pukownik Anatol Fejgin z Gwnego Zarzdu Informacji
Wojska Polskiego, jego zastpcami zostali Jzef wiato i Henryk Piasecki. Nad
caoci prac Biura czuwa genera Roman Romkowski, ale nadzr merytoryczny
powierzono Wacawowi Lewikowskiemu (przeniesionemu do MBP z aparatu
partyjnego). Biuro to zostao 31 listopada 1951 r. przeksztacone w X Departament
MBP, ktrego dyrektorem zosta pukownik A. Fejgin, a wicedyrektorem podpukownik
J. wiato. X Departament zosta podzielony na sze wydziaw: I Wydzia zajmowa
si trockizmem i odchyleniem prawicowo-nacjonalistycznym; II Wydzia zajmowa si
penetracj obcych wywiadw w PZPR; III Wydzia zajmowa si prowokacj w ruchu
robotniczym przed wojn, w czasie okupacji oraz wspprac z Gestapo; IV Wydzia
by komrk ledcz; V Wydzia zajmowa si ochron obiektw nalecych do
Departamentu; ostatni z nich to Wydzia Oglny. Departament mia swoje odpowiedniki
w postaci wydziaw we wszystkich wojewdzkich urzdach bezpieczestwa
publicznego14.
Powstanie i dziaalno najpierw Grupy Specjalnej, potem Biura Specjalnego i
wreszcie X Departamentu MBP, stanowio organizacyjny wyraz dominacji aparatu
bezpieczestwa nad parti, o czym dobitnie wiadcz przytoczone wyej fragmenty
Statutu Biura Specjalnego MBP, zwaszcza za stwierdzenie dotyczce prowadzenia

13 Tame, s. 33-34.
14 Por. H. Piecuch, Akcje Specjalne, wyd. cyt., s. 39-40, 68, 70.

187

pracy agenturalnej z wykorzystaniem czonkw partii15. wiadcz te o tym kolejne


ledztwa prowadzone przez X Departament MBP.
ledztwo w sprawie pracownikw Oddziau Informacji AL oraz Bogusawa
Hrynkiewicza, ktry na polecenie wywiadu radzieckiego i wczesnego kierownictwa
partii wszed do organizacji Miecz i Pug, celem jej opanowania, pozwolio organom
bezpieczestwa na rozpracowanie struktury i dziaalnoci przedwojennego Oddziau II i
jego Samodzielnych Referatw Informacyjnych, a take prawie caego ruchu oporu w
Polsce w okresie okupacji, zwaszcza za jego wywiadw i kontrwywiadw, grup
likwidacyjnych i sdw. Spowodowao to dalsze aresztowania ludzi zwizanych z walk
podziemn przeciwko okupantowi.
Codzienne informacje X Departamentu oraz zeznania poszczeglnych osb

obejmuj wachlarz ugrupowa politycznych - od Delegatury i stronnictw wchodzcych


w jej skad - do Narodowych Si Zbrojnych. Dotycz one midzy innymi:
1) Delegatury i Kierownictwa Walki Cywilnej (KWC), Narodowych Si
Zbrojnych, Stronnictwa Narodowego, WRN (Wolno, Rwno, Niepodlego).
2) Armii Krajowej - wywiad i kontrwywiad AK, oraz powizania z
kontrwywiadem Komendy Gwnej NSZ, II Oddzia AK, Biura Studiw.
3) Polskiej Armii Ludowej - Borucki i jego kontakty z Kempk.
4) Zwizku Syndykalistw Polski - jego wywiad Sonda i jego kontakty z PPR.
Od marca 1949 roku rozpoczynaj si zeznania dziaaczy PPS. Dotycz one
zwaszcza czonkw WRN, ktrzy w okresie okupacji pracowali w Kierownictwie
Walki Cywilnej Delegatury, w PKB i Starcie (Eustachy Krak, Zaczkowski, gowski
i inni), jak rwnie tych, ktrzy do PPS przyszli po wyzwoleniu z AK i obozw
jenieckich (Kowalewski, Mazurkiewicz-Radosaw, aniewski, Tadeusz Zakrzewski i
inni). ledztwo dotyczyo zarwno okresu okupacji, powiza z Delegatur i kontaktw
z AL i PPR, jak rwnie pracy po wyzwoleniu, a zwaszcza tak zwanego wywiadu PPS.
(...)
Intensywnie przesuchiwani byli w ledztwie pracownicy przedwojennego
Departamentu Politycznego MSW i Policji Pastwowej. Ludzie ci w okresie okupacji
weszli na og do AK bd w skad PKB. Niezalenie od rozpracowania roli i
dziaalnoci poszczeglnych osb w okresie powojennym i okupacji, ledztwo signo
16
do ustalenia sieci konfidentw w ruchu robotniczym. (...)
.
Starano si te wykaza, e istniaa konspiracja w wojsku.
Sprawa konspiracji w wojsku obja 129 oficerw. W sumie zapado 37

wyrokw mierci. Zakoczy j proces generaw oraz szereg procesw odpryskowych,


prowadzonych przez organa MBP i Gwny Zarzd Informacji Wojska Polskiego.
Materiay w tej sprawie obejmuj okres od 1950 do 1955 roku. Dotycz
przedwojennych oficerw, ktrzy zgosili si i zostali przyjci do odrodzonego Wojska
Polskiego po rozwizaniu Armii Krajowej, po powrocie z oflagw i z emigracji, jak np.
Franciszek Herman, Jerzy Kirchmayer, Wadysaw Roman.
Oficerom tym postawiono zarzut zorganizowania w wojsku rozgazionego
spisku majcego na celu opanowanie wadzy oraz prowadzenie dziaalnoci
szpiegowskiej na rzecz wywiadu pastw kapitalistycznych.
15 Istotnym elementem podejmowanych przez kierownictwo PZPR, w okresie pniejszym, dziaa
zmierzajcych do przywrcenia dominacji partii nad aparatem bezpieczestwa, by zakaz werbowania
agentw tajnych sub PRL, spord czonkw PZPR.
16 H. Piecuch, Kasy pancerne Bieruta, wyd. cyt., s. 43-44.

188

W kasach pancernych Bolesawa Bieruta szczeglne znaczenie maj


dokumenty z 1955 roku. Dwa lata po mierci Stalina (Stalin umar 5 marca 1953 r. 17
przyp. J. K.) sekretarz KC PZPR nadal realizowa jego polityk
.
W dniu 31 lipca 1951 r. J. wiato aresztowa W. Gomuk. W tym czasie
rozpocz si proces generaa Stanisawa Tatara, pukownika Jerzego Kirchmayera i
innych wyszych wojskowych. Ich zeznania miay suy jako dowody wiadczce o
konspiracyjnej dziaalnoci Spychalskiego w wojsku. Chciano przy tym wykaza wedug planu ledztwa opracowanego przez pukownika Skulbaszewskiego - e
Spychalski jeszcze w okresie okupacji by poinformowany o dziaalnoci grupy
dwjki
i
realizowaniu przez ni wytycznych II Oddziau
sprowadzajcych si do likwidowania
18
uczciwych pepeerowcw i torowania drogi dla grupy parwicowo-nacjonalistycznej
.
W tym okresie J. wiato dziaajc ju jako agent CIA
zdobywamateriay, na
podstawie ktrych Bierut i Berman w Warszawie, a Stalin i Beria w Moskwie, usiuj
poczy spraw Gomuki i Spychalskiego ze spraw braci Fieldw (Amerykanw
podejrzanych o rzekome szpiegostwo).
Nastpio rwnie uderzenie w II Oddzia WP.
Najwczeniejszy dokument w tej sprawie stanowi notatka z dnia 15 sierpnia

1949 r. (okres przygotowania procesu Rajka), przesana Bermanowi przez Okrta


(pukownik Zygmunt Okrt by funkcjonariuszem UB nastpnie SB, dyrektorem
Centralnego Archiwum Ministerstwa Spraw Wewntrznych - przyp. J. K.). Dotyczya
obsady personalnej aparatu wywiadu.
W notatce tej Okrt zwraca uwag na niewaciwe obsadzenie ludmi, "ktrzy
wyszli z szeregw KPP, grup emigranckich Belgii, Szwajcarii itp., zwaszcza
odpowiedzialnych stanowisk centrali i rezydentury wywiadu. Olbrzymia wikszo tych
ludzi - pisze Okrt - dziaaa przed I wojn wiatow i w czasie ostatniej wojny poza
granicami Polski i ZSRR. Wskutek tego ta kategoria ludzi nie jest nam znana
gruntownie".
Analizujc obsad poszczeglnych stanowisk, Okrt zauwaa: "Nie bdzie
przesad gdy powiemy, e obok zwartej grupy przedwojennych oficerw zawodowych,
zwizanych midzy sob rnymi wzami kastowymi, politycznymi itp., zaznacza si w
naszym aparacie wywiadowczym - i to do wyranie - istnienie drugiej grupy Dbrowszczakw, ktrej czonkowie pozostaj w najlepszej komitywie midzy sob.
Komitywa ta do czsto przypomina dawniejsz tzw. sitw legionow".
Na kartkach tej informacji Berman wypisa poszczeglne nazwiska, takie jak:
Flato, Kamiski, Okrt, Bron, Tekliczek, opatrujc je szczegowymi uwagami
dotyczcymi ledztwa. Doczono te dodatkowy wykaz nazwisk z zaznaczeniem okresu
przebywania za granic. Na notatce Jakub Berman dopisa wasnorcznie swj wniosek:
"wywiad jest rozkonspirowany - trzeba budowa od nowa".
W 1949 roku Biuro Polityczne (...) stwierdzajc "istnienie szeregu faktw,
ktre wiadcz o niedostatecznie gbokim sprawdzeniu kadr dopuszczonych do pracy
w II Oddziale i o przenikniciu niepewnych elementw", zobowizuje w uchwale II
Oddzia do zwrcenia szczeglnej uwagi na oczyszczenie swoich kadr i do stworzenia w
19
ramach II Oddziau sekcji specjalnej do spraw funkcjonariuszy. (...)
.
17 Tame, s. 45.
18 Por. H. Piecuch, Kasy pancerne Bieruta,
Biae plamy
, 2, Warszawa 1989, s. 60.
19 Tame, s. 84-85.

189

Na przestrzeni 1950 r. z II Oddziau zwolniono 122 oficerw, za w 1951 r.


dalszych 35. 11 listopada 1952 r. aresztowany zosta szef II Oddziau genera Wacaw
Komar - byy dziaacz KPP i komendant 129 Brygady Midzynarodowej w Hiszpanii.
ledztwo w jego sprawie prowadzi X Departament MBP w odniesieniu do powiza
trockistowsko-prowokatorskich, ktre starano si wykaza, za Gwny Zarzd
Informacji WP w odniesieniu do rzekomego szpiegostwa20.
Zeznania generaa Wacawa Komara rozpoczynaj si od 30 grudnia 1952

roku. Byy szef II Oddziau przyznaje si do tendencji trockistowsko-nacjonalistycznych


i wymienia nazwiska towarzyszy, ktrzy wedug jego oceny reprezentuj podobny do
niego kierunek, jak np. Gomuka, Kliszko, Biekowski, Modzelewski, Duski i Feder.
Komar podaje nazwiska czonkw rzekomego spisku w wojsku, na ktrego czele sta
Spychalski z ramienia Gomuki. Spisek ten nabra cech organizacji szpiegowskiej (...).
Jako dalszych czonkw organizacji szpiegowskiej Komar wymienia: Kuropiesk,
Tatara, Utnika, Nowickiego, Ledera, Flato, Brona, Strassera oraz innych aresztowanych
21
lub skazanych za szpiegostwo
.
Z rozpatrywanych kolejno dokumentw w sprawie Wacawa Komara oraz

trockistw wynika, e koncepcja spisku szpiegowskiego w II Oddziale daa w wyniku


szereg bezzasadnych procesw sdowych oraz kosztowaa PRL dekonspiracj i
22
zniszczenie prawie caej siatki wywiadowczej
.
W latach 1944-1954 wydano przeszo sto dekretw i ustaw zatwierdzajcych

przepisy karne dotyczce politycznego i gospodarczego ycia spoeczestwa. Prawo


karne byo narzdziem niszczenia opozycji politycznej i zastraszania spoeczestwa.
Miao te zastpowa mechanizmy spoeczne. Tylko w okresie 1944-1948 aresztowano
od stu do stu pidziesiciu tysicy osb, a sdy wojskowe wyday ponad dwadziecia
dwa tysice wyrokw, w tym dwa i p tysica wyrokw mierci, z ktrych wikszo
wykonano. Z protoku otwarcia kas pancernych Bieruta wynika, e zaczto szuka
take wrogw we wasnym gronie. Doszo do tego, e w 1950 roku na danie
wczesnego zastpcy prokuratora generalnego - Podlaskiego powstaa Sekcja Tajna. W
tym trybie osdzono 396 osb. Na mocy dekretu z 1950 roku zwolniono 800 sdziw o
wysokiej moralnoci, nie godzcych si bra udziau w z gry przygotowanych
procesach. Braki uzupeniano wysyaniem wytypowanych kandydatw na
kilkutygodniowe kursy. Prawnicy z takiego zacigu nigdy nie pytali, czy oskarony jest
winien. Pytali, jak kar maj wymierzy.
Jeszcze gorsza sytuacja bya w wojskowym wymiarze sprawiedliwoci. O ile
sdownictwo cywilne usiowao przynajmniej stwarza pozory praworzdnoci, to
sdownictwo wojskowe podlege pod Gwny Zarzd Polityczny, dziaajcy na prawach
Wydziau KC PZPR, kierowany przez Kazimierza Witaszewskiego, nie miao adnych
hamulcw. Gwny Zarzd Sdownictwa Wojskowego, dowodzony przez pukownika
Oskara Karlinera realizowa gorliwie dyrektywy GZP i inne.
Sdownictwo wojskowe celowao w amaniu praworzdnoci. Najlepszym tego
dowodem byy tak zwane kiblwki - procesy w celi wiziennej. Przewanie w cile
zakonspirowanych wizieniach informacji, bez obrocw. W takich wypadkach nie
bawiono si w adne proceduralne postpowania dowodowe, nie przesuchiwano
20 Por. tame.
21 Tame, s. 86.
22 Tame, s. 88.

190

wiadkw, nie udzielano gosu oskaronemu. Wydawano wyroki, czsto zaraz je


23
wykonywano. Strza w ty gowy przewanie koczy fars sprawiedliwoci
.
Dokadna liczba osb skazanych przez sdy wojskowe PRL w okresie
stalinowskim nie jest znana. Wedug ustale Jerzego Muszyskiego z koca lat
szedziesitych, sdy wojskowe w okresie od 1.X.1944 r. do 31.XII.1954 r. skazay w
pierwszej instancji za przestpstwa przeciwko pastwu 51 796 osb, w tym 45 706 osb
cywilnych i 6090 onierzy WP, KBW, WOP oraz funkcjonariuszy MBP i MO. Wedug
Jerzego Panika w okresie od 1945 r. do 1954 r. sdy wojskowe za przestpstwa
przeciwko pastwu skazay 81,5 tys. osb, w tym w latach 1950-1954 okoo 27,5 tys.
osb24. Nie jest te znana dokadna liczba wyrokw mierci wydanych w okresie
stalinowskim przez sdy PRL, Jerzy Poksiski ocenia t liczb na okoo 4400, z ktrych
szacunkowo wykonano 70%. Wedug ustale pracownikw Centralnego Zarzdu
Zakadw Karnych przeprowadzonych w 1989 r., liczba osb straconych w wizieniach
polskich w okresie 1944-1956 r. wynosi okoo 2800 osb25.
Stan kadry wojskowej suby sprawiedliwoci w dniu 1 sierpnia 1945 r.
wynosi 288 oficerw, w tym 258 obywateli polskich i 30 obywateli ZSRR z duym
staem suby w Armii Czerwonej26.
W maju 1946 r. zosta utworzony Departament Suby Sprawiedliwoci
Ministerstwa Obrony Narodowej, na czele ktrego stan pukownik Henryk Holder byy oficer Armii Czerwonej.
Utworzenie na pocztku 1946 r. Wojskowych Sdw i Prokuratur Rejonowych,

a przede wszystkim objcie jurysdykcj sdw wojskowych osb cywilnych


oskaronych o tzw. przestpczo polityczn, spowodowao znaczne powikszenie
obsady ogniw wojskowego wymiaru sprawiedliwoci. W poowie tego roku etat
osobowy wojskowej suby sprawiedliwoci obejmowa 744 stanowiska oficerw suby
sprawiedliwoci oraz 250 oficerskich etatw administracyjnych. Etat osobowy oficerw
wojskowej suby sprawiedliwoci obsadzony by w ponad 72% (538 stanowisk).
Znaczny niedobr obsady merytorycznej szef DSS MON pk Holder uzasadnia
brakiem kadry i koniecznoci starannego doboru kandydatw. W podpisanej przez
niego informacji stwierdza si ponadto, i oficerowie suby sprawiedliwoci rekrutuj
si z: 1) sdziw i prokuratorw przedwojennych, 2) wychowankw Wojska Polskiego
okresu 1943-1946 r., 3) przedwojennych audytorw wojskowych i 4) oficerw Armii
Czerwonej. Charakterystyka ta uzupeniona jest informacj, e przedwojennych
audytorw jest obecnie 20, oficerw Armii Czerwonej 17, oficerw ydw lub
27
pochodzenia ydowskiego - 52
.
W poowie grudnia 1949 r. przeprowadzony zosta przegld kadry DSS MON,
ktrym objto 24 oficerw. 15 stycznia 1950 r. zosta zakoczony przegld kadrowy
oficerw sztabowych Naczelnego Sdu Wojskowego i Naczelnej Prokuratury
Wojskowej, ktrym objto 47 oficerw. Podobn akcj przeprowadzia w maju 1951 r.

23 Tame, s. 88-89.
24 Por. J. Poksiski,
My, sdziowie, nie od Boga...
. Z dziejw sdownictwa wojskowego PRL 1944-1956.
Materiay i dokumenty; Warszawa 1996, s. 11.
25 Por. tame, s. 14.
26 Por. tame, s. 21-22.
27 Tame, s. 22.

191

specjalna Komisja, ktra zgosia wniosek o zwolnienie z wojskowego wymiaru


sprawiedliwoci 67 oficerw jako obcych politycznie28.
Impulsem do tych ostatnich dziaa bya uchwaa Biura Politycznego KC PZPR

z 21 marca 1951 r., ktra gosia m. in.: Na subie sprawiedliwoci zaciyo w latach
poprzednich szkodliwe dziaanie spychalszczyzny, co znalazo wyraz w zacieraniu
charakteru organw suby sprawiedliwoci jako organu rewolucyjnej wadzy ludowej,
w sabej wizi z parti, w niedostatecznej czujnoci w stosunku do wroga klasowego, w
niedostatecznym korzystaniu z dowiadcze radzieckich. Szczeglnie jaskrawie
przejawia si dziaalno spychalszczyzny w kompletowaniu i doborze kadr do
organw suby sprawiedliwoci, co znalazo wyraz w powanym zamieceniu kadry i
oportunistycznym stosunku do jej klasowego oblicza, przy niedocenianiu moliwoci
przeszkalania ludzi klasowo nam bliskich, nie majcych formalnych kwalifikacji
zawodowych. (...) Niski czstokro poziom pracy organw wojskowych suby
sprawiedliwoci jest wynikiem tych wanie brakw kadry i jej powanego zamiecenia
elementami obcymi. W stanowicej czci uchway pisano: Oczyszczajc
systematycznie aparat sdowniczo-prokuratorski z elementw obcych, chwiejnych i
politycznie nieprzydatnych, przedsiwzi kroki w kierunku uzupenienia w jak
najkrtszym czasie kadry aparatu suby sprawiedliwoci pracownikami zasugujcymi
na zaufanie i mogcymi zajmowa odpowiedzialne stanowiska sdziw i prokuratorw.
Jaka miaa by ta zasugujca na zaufanie kadra? Jak miaa by dobierana?
Jakimi kryteriami w jej doborze miano si posugiwa? Pewne wyobraenie o tym daje
pismo szefa GZP WP gen. bryg. Mariana Naszkowskiego do sekretariatu Biura
Organizacyjnego KC PZPR z 30 maja 1951 r. w sprawie ewentualnych dziaa
partyjnych na rzecz naboru do wojskowych organw suby sprawiedliwoci. Stwierdza
si w nim m. in., e nabr kandydatw naley prowadzi spord wyrobionych
aktywistw partyjnych, robotnikw wysunitych przez parti do aparatu partyjnego,
wzgldnie wysunitych drog awansu spoecznego na stanowiska administracyjne, i
ktrych poziom polityczny i umysowy uzasadnia skierowanie na stanowiska
samodzielne sdziw lub prokuratorw wojskowych. W 80% kandydaci mieli
pochodzi ze rodowisk robotniczych, mie co najmniej 3-letni sta partyjny oraz
wyksztacenie powyej 7 klas. Zamierzano ich szkoli w Oficerskiej Szkole Prawniczej
29
w Jeleniej Grze (okoo p roku)
.
Rwnoczenie z dziaaniami szkoleniowymi nowej kadry suby

sprawiedliwoci trwaa wymiana dotychczasowych kadr. W latach 1951-1952 powoana


przez szefa GZP WP Komisja Przegldu Kadr zakwalifikowaa do zwolnienia z
sdownictwa wojskowego 81 sdziw, asesorw i aplikantw sdowych na ogln
liczb 196 oficerw. (...) Z organw wojskowej prokuratury do zwolnienia
30
zakwalifikowano 79 oficerw, w tym 38 w pierwszej, a 41 w drugiej kolejnoci. (...)
.
O tym jaki mia by model wojskowego - i nie tylko wojskowego - wymiaru
sprawiedliwoci mwia wyranie opublikowana w 1953 r., przez wydawnictwo MON,
na zlecenie Zarzdu Sdownictwa Wojskowego, praca W. Mienszagina i Zofii
Wyszyskiej pt.
Radzieckie prawo karne
, ktrej autorzy stwierdzili ju we wstpie:
Zadaniem radzieckiego socjalistycznego prawa karnego jest ochrona przy pomocy ustaw

28 Por. tame, s. 27-28.


29 Tame, s. 28-29.
30 Tame, s. 29-30.

192

karnych pastwa socjalistycznego przed przestpczymi zamachami wrogw socjalizmu i


31
zdemoralizowanych lub chwiejnych elementw w spoeczestwie radzieckim (...)
.
Jzef Stalin rozumia przez pojcie pastwa maszyn w rkach klasy

panujcej, suc do dawienia oporu przeciwnikw klasowych. Andriej Wyszyski


(prokurator generalny ZSRR w okresie stalinowskim - przyp. J. K.), ktry to
stalinowskie pojcie pastwa opublikowa, dowodzi rwnoczenie koniecznoci
szerokich studiw nad prawem, opartych na zasadach marksistowsko-leninowskiej
metodologii prawa. Stwierdzi przy tym, i pracy tej nie mona wykona, jeeli si nie
przezwyciy przeytkw buruazyjnego wiatopogldu prawniczego oraz wszystkich
32
ideologicznych wypacze, ktre wyrastaj na ideologii buruazyjnej
.
A. Wyszyski wyoy te swoist teori dowodw woln od
ideologicznych
wypacze
. W myl tej teorii do skazania wystarczy przekonanie sdziego o winie, a
wszelkie dowody podlegaj jego cakowicie dowolnej ocenie.
W swej ksice pt.
Teoria dowodw sdowych w prawie radzieckimA.
Wyszyski stwierdzi:
Jest jasne, e logiki sdowego rozpoznawania spraw, logiki procesu nie

mona wycznie sprowadzi do regu zbierania dowodw i ich wykorzystania - i to jako


do regu niezalenych rzekomo od klasowych interesw, zapadniajcych proces swoj
specyficzn yciow treci. Jeeli uzna nawet za suszne sprowadzenie procesu
sdowego do regu o zbieraniu i ocenie dowodw, to i w tym wypadku nie wolno
zapomnie o tym, e te przepisy powstaj i s opracowywane wanie w ogniu
klasowych przeciwiestw i klasowej walki, a wic musz nosi na sobie pitno
klasowego pochodzenia. Przepisy procesowe, ktre nakazuj okrelony sposb
postpowania przy zaistnieniu okrelonych faktw, urabiaj tym samym wiadomo
sdziego na swj sposb - przy ocenie tyche faktw, reguy te za ustala si w tene
sposb, jak sobie tego yczy ustawodawca, w sposb taki, jaki jest dla niego najbardziej
korzystny i praktycznie celowy, ustawodawca za dziaa zawsze w interesach swojej
klasy.
W dziedzinie prawa dowodowego, tzn. w dziedzinie tych regu i przepisw,
ktre normuj tok zbierania i oceny dowodw procesowych, rol decydujc przyzna
naley temu kryterium, ktre ley u podstaw teje oceny. Przy ocenie mocy dowodowej
tych lub innych okolicznoci donios rol odgrywa ta postawa klasowa, ktra to wanie
okrela stosunek sdziego lub urzdnika ledczego do tych okolicznoci. Ona to wanie
warunkuje i okrela ideologiczny punkt widzenia oceniajcego dowody. Ten punkt
widzenia nie da si z kolei oddzieli od osoby ani te od klasy oceniajcego, do ktrej
dana osoba naley.
Oto dlaczego nauki o dowodach nie mona ogranicza wycznie do
technicznej strony sprawy. Jest wic z gruntu bdne mniemanie, jakoby system
dowodowy, jak rwnie i cae prawo dowodowe (zasady dowodzenia, metoda
wykrywania dowodw, klasyfikacja dowodw itd.) w caoci w jakiejkolwiek mierze
byy kategoriami ponadklasowymi i apolitycznymi. Prawo dowodowe przepojone jest
duchem klasowym, podobnie jak i cae prawo. Jak wszelkie dziedziny prawa jest ono
ostrym i subtelnym narzdziem, ktrym wada panujca w danym spoeczestwie klasa.
31 W. Mienszagin, Z. Wyszyska, Radzieckie prawo karne, Warszawa 1953, s. 4.
32 J. Poksiski,
My, sdziowie, nie od Boga...
, wyd. cyt., s. 39. Por. A. J. Wyszyski, Zagadnienia teorii
pastwa i prawa, Warszawa 1952, s. 542.

193

Prawo to suy w peni i niepodzielnie w kadym spoeczestwie interesom klasowym.


33
(...)
.
A. Wyszyski stwierdzi, e
(...) sd radziecki nie jest skrpowany adnymi
formalnymi warunkami i wymaganiami ani odnonie do oceny dowodw, ani te przy
34
ich wyjednywaniu
.
Radziecki system dowodw opiera si na zasadzie przekonania wewntrznego,

a mianowicie socjalistycznego przekonania sdziego uzbrojonego w socjalistyczn


35
wiadomo prawn i prawdziwie naukow metodologi marksizmu-leninizmu
.
Caoksztat pogldw filozoficznych, politycznych, prawnych sdziego

odgrywa wybitnie wan rol w jego stosunkach do rzeczywistoci, w postrzeganiu i


ocenie tych lub innych faktw. Wewntrzne przekonanie i wiadomo prawna
36
sdziego, jak i kadego czowieka s ze sob nierozcznie zwizane; (...)
.
W praktyce zarwno radzieckiej jak i PRL-owskiej przekonania o winie
oskaronego nabiera sdzia najczciej ju w chwili wrczenia mu aktu oskarenia,
gdy uwaa, e sd ma do czynienia z przestpc i jego zadaniem jest wymierzanie
kary, a nie orzekanie o winie lub niewinnoci oskaronego (
winien nie winien - siedzie
powinien
- powiadano w tym czasie). W sdownictwie stalinowskim - zarwno w ZSRR
jak i w PRL - dziaaa swoista
zasada wentyla
, ktra polegaa na tym, e w wypadku gdy
oskarony nie przyznawa si do winy lub wiadek zeznawa na jego korzy, sd nie
dawa im wiary i nie bra pod uwag tego co mwili, natomiast w wypadku gdy
oskarony przyznawa si do winy lub wiadek go obcia - sd automatycznie dawa
im wiar, traktujc ich zeznania jako dowd. Dowodem byo przy tym, nie to co
faktycznie zeznawano na rozprawie, lecz to co sdzia kaza umieci w protokle.
Trzeba stwierdzi, e sam A. Wyszyski w swej teorii dowodw wprawdzie
stwierdza, e przyznanie si do winy oskaronego moe by dowodem w sprawie, ale
przestrzega przed sytuacjami, gdy jest ono jedynym dowodem. Stwierdzi wrcz, e
przy ustalaniu prawdy sdowej
(...) oskarony w sprawie karnej nie powinien by
traktowany jako jedyne i najbardziej wiarygodne rdo tej prawdy.
Dlatego te nie mona uzna za prawidowe takiej organizacji i takiego
kierunku ledztwa, ktre widz swe podstawowe zadanie w tym, aby obligatoryjnie
zdoby wyjanienia oskaronego, zawierajce przyznanie si. Taka organizacja
ledztwa, w ktrej zeznania podejrzanego s gwnymi i, co gorsza, jedynymi filarami
caego ledztwa, moe narazi na szwank ca spraw w razie, jeli podejrzany zmieni
37
swe zeznania lub te wyprze si takowych
.
Natomiast niektrzy radzieccy autorzy z dziedziny prawa procesowego (np.
Czelcow - Biebutow38) uznali za niesuszn zasad tumaczenia wtpliwoci na korzy
oskaronego, za sdy sowieckie niejednokrotnie przyjmoway jako podstaw skazania
okoliczno, e oskareni nie dostarczyli dowodw swej niewinnoci. Przeciwko takim

33 A. J. Wyszyski, Teoria dowodw sdowych w prawie radzieckim, Warszawa 1949, s. 63-64.


34 Tame, s. 286.
35 Tame, s. 302.
36 Tame, s. 217.
37 Tame, s. 308.
38 Czelcow - Biebutow, Sowietskij ugownyj process, Charkw 1929, cz. II, s. 123.

194

skrajnociom wystpowa nawet sam A. Wyszyski, za sowiecki Sd Najwyszy


kasowa wyroki z tego rodzaju uzasadnieniem39.
Zastosowanie goszonej przez A. Wyszyskiego zasady oparcia systemu
dowodw na
socjalistycznym przekonaniu sdziego uzbrojonego w socjalistyczn
wiadomo prawn
, doprowadzio do tego, e praktyka stalinowskiego sdownictwa
opieraa si na trzech nastpujcych zasadach: 1) By skaza oskaronego nie jest
konieczne udowodnienie mu winy w stu procentach, lecz wystarczy j tylko
uprawdopodobni (tak aby sdzia nabra przekonania o winie, a w praktyce sdzia ju
od pocztku rozprawy mia takie przekonanie, gdy ufa radzieckim organom
bezpieczestwa i prokuraturze). 2) Za wspdziaanie mona uzna jakikolwiek zwizek
danej osoby z popenionym przestpstwem (lub nawet tylko z przestpc), zatem do
skazania oskaronego nie jest nawet konieczne uprawdopodobnienie (czy tym bardziej
udowodnienie) popenienia przez niego czynu przestpczego, wystarczy tylko wykaza
jakikolwiek jego kontakt z przestpstwem lub z przestpc; na tej zasadzie powstaa caa
kategoria prawna czonkw rodzin tzw.
wrogw ludu(czyli osb skazanych za
przestpstwa polityczne), ktrych automatycznie skazywano na odpowiednie kary. 3)
Przyznanie si oskaronego do winy stanowi samodzielny, penowartociowy dowd w
sprawie (a w praktyce traktowane byo czsto jako
korona dowodw
); z tej zasady braa
si swoista konieczno stosowania tortur wymuszajcych przyznanie si do winy osb
niewinnych lub wymuszajcych odpowiednie zeznania wiadkw wiadczcych
przeciwko nim, ktre mogy by jedynym dowodem w rozprawach przeciw takim
osobom.
Przy takim podejciu do wymiaru sprawiedliwoci, trzeba byo zburzy cay
dotychczasowy system. Wprowadzono wic w sdownictwie - nawet cywilnym kadencyjno sdziw, ktra miaa zapewni ich dyspozycyjno wobec wadzy. Po tej
regulacji odeszli sdziowie, ktrzy nie godzili si ze zniesieniem niezawisoci sdw.
Ju wczeniej - 15 sierpnia 1944 r. dekretem PKWN wprowadzono do sdownictwa
sdziw niezawodowych i awnikw. Wprowadzono te zasad, e sdy orzekaj w
skadzie przewodniczcego i dwch sdziw lub awnikw, ktrzy nie s zawodowymi
sdziami - co umoliwiao kierowanie przez parti, do udziau w rozprawach,
odpowiednich zaufanych towarzyszy, ktrzy nie musieli mie adnych studiw
prawniczych, ale byli pewni politycznie.
22 maja 1951 r. na
(...) zebraniu aktywu partyjnego wojskowych organw
sprawiedliwoci pukownik Julian Giemborek zgosi nastpujcy wniosek: Naleaoby
powoa do suby pewn ilo robotnikw i przydziela do sdw, praktycznie uczy
sdzi. Szef jednego z wojskowych sdw okrgowych stwierdzi, i sam podjby si
40
nauczy ludzi
.
22 maja 1946 r. wszed w ycie dekret o wyjtkowym dopuszczaniu do

obejmowania stanowisk sdziowskich, prokuratorskich i notarialnych oraz do


wpisywania na list adwokatw. Na jego mocy moliwo sdzenia uzyskay osoby
znane ze swej dziaalnoci spoecznej czy politycznej, wykazujce dostateczn
znajomo prawa, lecz nie majce wyksztacenia prawniczego. W praktyce prawniczej

39 Por. A. J. Wyszyski, Teoria dowodw..., wyd. cyt., s. 291-193.


40 J. Poksiski,
My, sdziowie, nie od Boga...
, wyd. cyt., s. 41.

195

lat powojennych osobliwoci by dekret z 14 marca 1945 r., ma mocy ktrego uchylony
41
zosta zakaz naleenia sdziw do partii politycznych
.
W nowym systemie wymiaru sprawiedliwoci nie byo te miejsca dla instytucji
sdziego ledczego, jego funkcje - tzn. nadzr nad ledztwem, a zwaszcza
podejmowanie decyzji o stosowaniu aresztu zapobiegawczego, mia wykonywa
prokurator42.
Wszystkie powysze decyzje, dla praktyki ledztw i rozpraw sdowych,
oznaczay jedno: o winie i karze faktycznie decydoway organy bezpieczestwa.
Funkcje wojskowych organw bezpieczestwa spenia Gwny Zarzd
Informacji Wojska Polskiego i podlege mu Zarzdy Informacji rodzajw wojsk i
Okrgw Wojskowych.
Gwny Zarzd Informacji stanowi kierownicz struktur dyspozycyjn
podlegych mu organw informacji WP - czyli kontrwywiadu wojskowego
(speniajcego w pastwach komunistycznych rwnie funkcje policji politycznej), na
ktre skaday si:
- Zarzdy Informacji rodzajw wojsk - w tym Zarzd Informacji Wojsk
Wewntrznych43 podlegajcych Ministerstwu Bezpieczestwa Publicznego (potem
Ministerstwu Spraw Wewntrznych), Zarzdy Informacji Okrgw Wojskowych Warszawskiego, Pomorskiego i lskiego;
- podlege tym zarzdom Oddziay, Wydziay i Sekcje Informacji Korpusw,
Dywizji, Brygad, Garnizonw, Szk Oficerskich i Pukw44.
Poprzednikiem GZI by utworzony 10 wrzenia 1944 r. Zarzd Informacji
Naczelnego Dowdztwa WP. GZI MON zosta utworzony 11 marca 1945 r.
(...)
Struktura organizacyjna i zadania tych instytucji byy zblione a w okresie wojny
praktycznie tosame z odpowiednimi ogniwami radzieckiego kontrwywiadu
wojskowego SMIERSZ45 oraz radzieckich organw bezpieczestwa pastwowego.
41 Tame, s. 41-42.
42 Dopiero w III RP wprowadzono sdowy nadzr, a nastpnie cakowicie przekazano w rce sdw decyzje
o tymczasowym aresztowaniu osb podejrzanych, mimo to jednak nie przywrcono instytucji sdziego
ledczego. Poza tym pozostay w naszym wymiarze sprawiedliwoci bardzo liczne pozostaoci systemu
stalinowskiego. Przede wszystkim w praktyce organw cigania i wymiaru sprawiedliwoci pokutuje - cho
nieoficjalnie - pozostao socjalistycznej praktyki wynikej ze stosowania teorii dowodw A. Wyszyskiego,
w myl ktrej przyznanie si do winy oskaronego moe by traktowane jako dowd, jeeli sd tak
postanowi. W zwizku z tym policja i prokuratura prowadzca ledztwo wkadaj maksimum wysiku by
uzyska przyznanie si do winy podejrzanych, niejednokrotnie zaniedbujc poszukiwania innych dowodw przed czym jak wspominalimy przestrzega nawet sam A. Wyszyski. Tymczasem przy naszym prawie
procesowym, ktre pozwala podejrzanemu i oskaronemu kama i odwoywa zeznania, traktowanie
przyznania si oskaronego do winy jako dowodu jest cakowicie nielogiczne, cho niewtpliwie bardzo
uatwia ycie sdziom, prokuratorom i policjantom.
43 Ministerstwu Bezpieczestwa Publicznego (potem Ministerstwu Spraw Wewntrznych) podlegay Wojska
Ochrony Pogranicza i Korpus Bezpieczestwa Wewntrznego.
44 Por. Uchwaa Nr 683/55 Rady Ministrw z dnia 3 wrzenia 1955 r.; [w:] H. Piecuch, Akcje specjalne,
wyd. cyt., s. 460-462.
45 Organizacja SMIERSZ powstaa w kwietniu 1943 r. po reorganizacji specjalnych oddziaw NKWD,
odpowiedzialnych za prac kontrwywiadowcz w szeregach Armii Czerwonej. Na jej czele stan Wiktor
Siemionowicz Abakumow. Oficjalnym zadaniem tej organizacji byo zwalczanie obcych szpiegw w armii,
faktycznie jednak gwnym jej zajciem byo wykrywanie wszelkich objaww niezadowolenia i tchrzostwa
w szeregach wasnej armii. Do tego celu suya szeroka sie informatorw. Organizacja SMIERSZ
podporzdkowana bya samemu Stalinowi jako przewodniczcemu Komitetu Bezpieczestwa Pastwa i
wojennemu komisarzowi obrony.

196

Zarzdowi Informacji NDWP a potem GZI MON podlegay w okresie wojny Wydziay
Informacji zwizkw operacyjnych WP, tj. 1,2 i 3 Armii WP oraz szeregu jednostek
samodzielnych a po wojnie struktury kontrwywiadu okrgw wojskowych (Wydziay,
Zarzdy), waniejszych garnizonw, jednostek i instytucji wojskowych. Dziaalno
merytoryczna i organizacyjna Informacji WP oparta bya na radzieckich wzorcach
waciwych dla ochrony specyficznych interesw pastwa totalitarnego.
A do sierpnia 1945 r. praktycznie wszyscy merytoryczni funkcjonariusze
Informacji WP byli wczeniej pracownikami radzieckich sub specjalnych, w tym
przede wszystkim SMIERSZ-a i NKWD. Take w okresie pniejszym, po zakoczeniu
dziaa wojennych, radzieckie organa bezpieczestwa pastwowego zachoway swoje
wpywy personalne w newralgicznych strukturach tej suby. Pozwalao to stymulowa i
kontrolowa jej dziaania oraz wpywa na podejmowanie szeregu decyzji przez polskie
centra dyspozycji politycznej (Biuro Polityczne KC PPR (PZPR) i administracyjnej.
Analiza merytoryczna podejmowanych przez Informacj WP dziaa
operacyjnych, kontrolnych i ledczych jednoznacznie wskazuje na zdecydowanie
antynarodowy, szczeglnie w latach 1944-1954, charakter tej suby. Nie ulega
wtpliwoci, e przekroczya ona w sposb niedopuszczalny granice koniecznoci
wynikajce z uwarunkowa ustrojowych i geopolitycznych.
Rozkazem nr 01 MON z 10 I 1957 r. powoano Wojskow Sub Wewntrzn
(WSW) a w kilka dni pniej zarzdzeniem szefa Sztabu Generalnego WP nr 0013/org
46
z 21 I 1957 r. Informacja Wojska Polskiego zostaa rozwizana
.
Gwny Zarzd Informacji WP wraz z podlegymi mu organami, przez cay
okres stalinowski, by gwnym narzdziem terroru w stosunku do Wojska Polskiego.
Na dziaania GZI decydujcy wpyw wywierali oficerowie sub specjalnych Armii
Czerwonej, z ktrych na pierwszym miejscu naley wymieni dwch: pukownika
Dymitra Wozniesieskiego, w dniu 28 kwietnia 1944 r. przeniesionego z radzieckiego
kontrwywiadu na stanowisko szefa Wydziau Informacji 1 Armii WP, ktry nastpnie od
21 wrzenia 1946 r. zosta zastpc szefa GZI, a od 31 grudnia 1953 r. szefem GZI;
pukownika Anatola Skulbaszewskiego, oficera NKWD, w dniu 29 maja 1943 r.
przeniesionego na stanowisko oficera ledczego Wojskowej Prokuratury Polowej 1
Dywizji Piechoty WP, ktry nastpnie awansowa dochodzc do stanowiska zastpcy
szefa GZI47.
Wozniesieski i Skulbaszewski, po objciu kierownictwa GZI nakazali
rozbudowa agentur w wojsku do monstrualnych rozmiarw.
O wzrocie agentury w siach zbrojnych wiadczy fakt, e (wedle W.

Tkaczewa) w 1945 r. jeden tajny wsppracownik przypada na 47 onierzy, a w 1947


r. ju co osiemnasty onierz by tajnym informatorem Informacji. Nieco inne dane
podaje Z. Palski, wedle ktrego, w 1945 r. jeden tajny wsppracownik przypada na 28
onierzy, a w 1952 r. jeden na 15. Znacznie wiksze nasycenie agentur byo w kadrze
oficerskiej. I tak: w 1947 r. co 8 oficer by agentem, a w 1949 r. ju co 5. W 1952 r. co
6, a w 1955 r. znowu co 8.
Najwiksz liczb agentury zanotowano w sierpniu 1952 r., kiedy to na 356
481 onierzy Wojska Polskiego agentura Informacji liczya 24 025 osb. W tym
okresie co 7 onierz WP by na kontakcie rezydenta bd oficera Informacji. Oglnie
46 J. Poksiski,
My, sdziowie, nie od Boga...
, wyd. cyt., s. 239-240.
47 Por. tame, s. 127, 139. Take H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 103, 511, 515.

197

stosowano zasad (na pewno obowizujc do roku 1989, a moe i do dzi?), e w


48
kadym plutonie powinien by przynajmniej jeden wsppracownik sub tajnych
.
Oficerowie Informacji kierowali agentami, rezydentami i informatorami,
ktrych oglnie okrelano mianem tajnych wsppracownikw. Instrukcja nr 04/Inf.
Szefa Gwnego Zarzdu Informacji Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 10 maja
1954 r. o podstawowych zasadach pracy z sieci agenturalno-informacyjn w rozdziale
II, p. 3
Sankcjonowanie werbunkw
stanowi:
Udziela sankcji na dokonanie werbunku:
a. agentw - na podstawie materiaw kompromitujcych - Szef Gwnego
Zarzdu Informacji, zgodnie z punktem 2a (wszechstronne sprawdzenie drog oficjaln,
przez tajnych wsppracownikw i przez organy Bezpieczestwa - przyp. H. P.);
b. rezydentw i agentw - Szefowie Zarzdw Informacji. Zatwierdzaj oni
rwnie przeklasyfikowanych informatorw do kategorii agentw;
c. informatorw - Szefowie Oddziaw, Wydziaw i Samodzielnych Sekcji
Informacji.
49
Nie wolno dokonywa werbunkw bez uzyskania uprzedniej pisemnej sankcji
.
Rezydentury organizowano w poszczeglnych pododdziaach lub dla kilku
pododdziaw, podlegay one pracownikom operacyjnym Informacji i odciay ich od
nadmiernej iloci spotka w agentur. Rezydent powinien kierowa 2 do 5 tajnymi
wsppracownikami (agentami, informatorami), w praktyce zdarzao si jednak, e jeden
rezydent kierowa nawet 10 informatorami50.
Wedug cytowanej Instrukcji
Nie wolno werbowa i wykorzystywa w
charakterze tajnych wsppracownikw oficerw aparatu politycznego. Tajnych
wsppracownikw czonkw partii z chwil wyboru do Komisji Partyjnych, Komitetw
POP, Egzekutyw OOP i Zarzdw ZMP - wycza z sieci
. W praktyce jednak byo
nieco inaczej. Jak stwierdza H. Piecuch:
Wedle ankiety przeprowadzonej przez autora,
wrd agentw Informacji lub WSW (bez osb cywilnych) byo 12% oficerw
politycznych, 3% czonkw wadz partyjnych rnych szczebli, 5% czonkw wadz
51
organizacji modzieowych, (...)
.
Jak wida wojskowe organy bezpieczestwa PRL rozpracowyway rwnie
sam PZPR.
Posusznym narzdziem w rkach GZI bya prokuratura wojskowa i
sdownictwo wojskowe. Od sierpnia 1950 r. do 19 kwietnia 1956 r. Naczelnym
Prokuratorem Wojskowym by pukownik Stanisaw Zarakowski, awansowany w 1953 r.
na generaa brygady, ktry przed wojn by oficerem rezerwy WP. Oskara on
osobicie w wielu procesach pokazowych. Od 1 listopada 1950 r. do 26 czerwca 1954 r.
prezesem Najwyszego Sdu Wojskowego by pukownik Wilhelm witkowski prawnik z Armii Czerwonej, ktry przyszed do Ludowego Wojska Polskiego w
czerwcu 1944 r., na stanowisko szefa prokuratury wojskowej 1 DP52.
48 Tame, s. 256-257. Take Z. Palski, Agentura Informacji Wojskowej w latach 1945-1956, Warszawa
1992.
49 Instrukcja nr 04/Inf. Szefa Gwnego Zarzdu Informacji Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 10
maja 1954 r. o podstawach i zasadach pracy z sieci agenturalno-informacyjn. Centralne Archiwum
Wojskowe, 1780/90/129. Cyt. wg. H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 255.
50 Por. H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 255.
51 Tame.
52 Por. J. Poksiski,
My, sdziowie, nie od Boga...
, wyd. cyt., s. 58, 137.

198

Caoci spraw wojskowych w okresie stalinowskim kierowa przeniesiony z


ZSRR do Polski marszaek Konstanty Rokossowski, ktry 6 listopada 1949 r. zosta
powoany na stanowisko polskiego ministra obrony narodowej. Rokossowski
kontaktowa si bezporednio z Moskw. Jednak rwnie na niego ludzie Berii
gromadzili materiay kompromitujce. J. wiato twierdzi, e elementem obciajcym
Rokossowskiego by fakt, e jego brat by przed wojn wyszym oficerem suby
ledczej polskiej Policji Pastwowej, a podczas wojny pracowa w Polskiej Policji
Kryminalnej podlegajcej niemieckiej Kripo. Z tym bratem marszaek K. Rokossowski
utrzymywa stosunki, a nawet go popiera. Wiedzia o tym X Departament MBP, ktry
prowadzi na niego teczk53.
Informacja wojskowa miaa stosunkowo ograniczony zasig dziaania,
natomiast gwnym narzdziem sucym nie tylko do walki informacyjnej ale rwnie
do sterowania caoci cywilnego ycia Polski - zarwno politycznego, jak spoecznogospodarczego, a nawet kulturalnego - byo w tym czasie Ministerstwo
Bezpieczestwa Publicznego i jego terenowe agendy. W okresie stalinowskim MBP
wraz z podlegym mu aparatem stanowio co w rodzaju pastwa w pastwie,
kontrolujc nawet sam parti.
Formalnie na czele Ministerstwa Bezpieczestwa Publicznego sta minister
Stanisaw Radkiewicz, faktycznie decydujcy gos mia gwny doradca radziecki
genera NKWD Lalin. Na szczeblu warszawskim dziaalno aparatu bezpieczestwa
podlegaa politycznie Bierutowi, u ktrego odbyway si regularnie konferencje, na
ktrych kierownictwo MBP skadao sprawozdania, meldowao o zamierzonych akcjach
i otrzymywao instrukcje od Bieruta. W konferencjach tych ze strony partii brali udzia
oprcz Bieruta rwnie Berman i Minc, rzadko Mazur lub kto inny. Ministerstwo byo
reprezentowane przez Radkiewicza wraz z wiceministrami Romkowskim, Mietkowskim,
wietlikiem i Ptasiskim. Czasami byli obecni niektrzy dyrektorzy departamentw54.
W samym MBP, oprcz wiceministrw nadzorujcych prac poszczeglnych
departamentw, funkcjonowali tzw. pomocnicy ministra, przed nim bezporednio
odpowiedzialni. Na pocztku lat pidziesitych byli to: gen. Huebner - pomocnik
ministra do spraw Wojsk Ochrony Pogranicza i Korpusu Bezpieczestwa
Wewntrznego, radziecki pukownik Grzybowski - dyrektor Departamentu Ochrony
Rzdu, pukownik Dowkan - dyrektor Departamentu Oglnego odpowiedzialny za
magazyny broni oraz pukownik Wolaski - komendant Milicji Obywatelskiej 55.
Wedug relacji Jzefa wiaty56, w szczytowym okresie swego rozwoju - w
1953 r. - Ministerstwo Bezpieczestwa Publicznego skadao si z nastpujcych
departamentw:
I Departament - centrala kontrwywiadu, skierowanego przeciwko dziaalnoci
zagranicznych wywiadw. Dyrektorem tego departamentu by pukownik Antosiewicz,
za radzieckim kontrolerem pukownik Gajewski.
II Departament - archiwa MBP. Na jego czele sta radziecki pukownik
Taboryski.
53 Por. J. wiato, Za kulisami bezpieki i partii, wyd. cyt., s. 8.
54 Por. tame, s. 21-22.
55 Por. tame, s. 22. Pk Wolaski by drugim wicedyrektorem III Departamentu MBP - por. H. Piecuch,
Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 276.
56 Por. J. wiato, Za kulisami bezpieki i partii, wyd. cyt., s. 22-25.

199

III Departament - zajmowa si zwalczaniem wszelkich ruchw podziemnych.


Dyrektorem tego departamentu by pukownik Andrzejewski (ktry przedtem by
dyrektorem gabinetu ministra Radkiewicza), za radzieckim doradc pukownik
Szaraburin.
IV Departament - zajmowa si walk z tzw. szpiegostwem, sabotaem i
dywersj w przemyle lekkim, rolnictwie, bankowoci i spdzielczoci. W praktyce
oznaczao to kontrol tych dziedzin i ewentualne interweniowanie w wypadku
stwierdzenia odchyle od nakazanej przez wadze linii postpowania. Dyrektorem tego
Departamentu wwczas by pukownik Gaczewski.
V Departament - do jego zada naleao zwalczanie dywersji i zagranicznych
(z wyjtkiem oczywicie radzieckich) wpyww w partiach politycznych (oprcz PZPR)
oraz zwizkach zawodowych i organizacjach modzieowych. Dyrektorem tego
Departamentu bya osawiona Luna Bristigerowa, ktra ju w 1939 r. wsppracowaa z
NKWD.
VI Departament - organizowa i nadzorowa obozy pracy przymusowej i
wizienia. Jego dyrektorem by pukownik Duljasz.
VII Departament - prowadzi wywiad za granic. Jego dyrektorem by byy
radziecki oficer pukownik Sienkiewicz.
VIII Departament - nadzorowa transport ldowy, wodny i powietrzny.
Dyrektorem tego Departamentu by pukownik Zabawski.
IX Departament - zajmowa si ochron przemysu cikiego, chemicznego i
grnictwa przed szpiegostwem, sabotaem i dywersj. Na czele tego Departamentu sta
podpukownik Grecki.
X Departament - stanowi kontrwywiad PZPR, zwalczajcy wszelkie
odchylenia w partii, a zwaszcza frakcj prawicowo-nacjonalistyczn i trockistowsk
(inaczej mwic mia on dba o czysto szeregw partyjnych). Do zada tego
Departamentu naleao rwnie zwalczanie obcych wywiadw w Polsce (zwaszcza gdy
przenikay w szeregi PZPR), walka z wpywami polskiego przedwojennego wywiadu
wojskowego, a take rozpracowywanie dziaalnoci polskiej przedwojennej policji i jej
konfidentw, wreszcie gromadzenie materiaw dotyczcych konfidentw i
wsppracownikw Gestapo w okresie okupacji. W praktyce zadania X Departamentu
byy jeszcze szersze - prowadzi on kartoteki aktywu partyjnego powyej sekretarzy
wojewdzkich, kartoteki czonkw Biura Politycznego i innych naczelnych wadz
partyjnych i rzdowych (dysponentem tych materiaw by Bierut). Dla uatwienia
dziaalnoci X Departament rozporzdza wasnym wydziaem ledczym, wasnym
pawilonem w wizieniu mokotowskim i wasnymi willami-wizieniami m. in. w
Miedzeszynie pod Warszaw. Nie ulega wtpliwoci, e X Departament by w
omawianym okresie najwaniejszym i najbardziej wpywowym departamentem MBP.
Na jego czele sta pukownik Anatol Fejgin, a jego zastpc by - a do swojej ucieczki
na Zachd - podpukownik Jzef wiato; podlega on gen. Romkowskiemu.
XI Departament - oficjalnie mia za zadanie ochron wyzna religijnych przed
wpywami zachodnimi i dywersj. W praktyce kierowa walk z Kocioem.
Departament ledczy - prowadzi ledztwa we wszystkich sprawach z
wyjtkiem tych, ktre dotyczyy czonkw partii i rzdu, te bowiem podlegay X

200

Departamentowi. Dyrektorem tego Departamentu by osawiony pukownik Jzef


Raski, agent NKWD jeszcze z okresu przedwojennego57.
Departament Personalny - zajmowa si sprawami kadrowymi. Wikszo
personelu tego Departamentu stanowili Rosjanie i Biaorusini oraz ydzi, jego szefem
by oficer radziecki pukownik Mikoaj Orechwa, pomaga mu inny radziecki oficer
podpukownik Banulewicz, a starszym inspektorem by inny radziecki oficer major
Wackiel.
Departament Ochrony Rzdu - zajmowa si ochron najwyszych wadz
partyjnych i pastwowych, jego dyrektorem by w tym czasie radziecki oficer pukownik
Faustyn Grzybowski, ochron Bieruta zajmowa si wicedyrektor departamentu
radziecki oficer podpukownik Lachowski, drugim wicedyrektorem tego departamentu
by radziecki podpukownik Klarow.
Departament Oglny - by odpowiedzialny za magazyny broni, ktr wydawa
funkcjonariuszom, a ponadto zajmowa si tego rodzaju sprawami jak wysiedlanie
niepodanych osb z pasw przygranicznych, wydawaniem przepustek granicznych itp.
Dyrektorem jego by pk Dowkan.
Departament cznoci - dysponowa dalekopisami oraz wszystkimi
telegraficznymi i telefonicznymi poczeniami z zagranic, zajmowa si te podsuchem
rozmw telefonicznych i nasuchem oraz zaguszaniem zagranicznych stacji radiowych z
Zachodu w jzyku polskim. Dyrektorem tego Departamentu by w omawianym okresie
radziecki oficer pukownik Suszek (dawniejszy szef cznoci w Korpusie
Bezpieczestwa Wewntrznego).
Departament Szkoleniowy - prowadzi szkolenie zarwno polityczne jak i
zawodowe personelu MBP i caego aparatu bezpieczestwa. Dyrektorem tego
Departamentu by w tym czasie pk Jzef Kratko, penicy funkcje cznika midzy
MBP a tzw. sektorem specjalnym KC, decydujcym w sprawach szkolenia
ideologicznego i politycznego aparatu bezpieczestwa.
Departament Finansowy - zarzdza finansami MBP z wyjtkiem specjalnych
funduszw operacyjnych, kontrolowanych wycznie przez pierwszego wiceministra
gen. Romana Romkowskiego. Dyrektorem tego Departamentu by radziecki oficer pk
Kisielow.
Biuro Wojskowe - przygotowywao plany mobilizacyjne i obozy internowania
na wypadek wojny, zajmujc si rwnie przeprowadzeniem aresztowa tzw. osb
podejrzanych - reakcjonistw. Dyrektorem tego Biura by pk Grabowski.
Tajna Kasa Biura Politycznego - miecia si w MBP i zawieraa dewizy, zoto
i inne kosztownoci, dysponowa ni wiceminister Romkowski, a o jej wykorzystaniu
decydowali w praktyce wycznie Bierut, Berman i Minc58.
Cay ten olbrzymi aparat MBP suy do sterowania i terroryzowania
spoeczestwa, a rwnoczenie sam by terroryzowany - o czym np. w 1953 r., na
specjalnej odprawie u min. Radkiewicza, mwi szef Biura do Spraw Funkcjonariuszy
57 J. wiato podaje, e midzy Raskim a Bristigerow toczya si ostra walka podjazdowa. W ramach tej
walki Bristigerowa napisaa donos do NKWD, e Raski pochodzi ze syjonistycznej rodziny. Rzeczywicie
- jak twierdzi wiato - ojciec Raskiego, dr Goldberg by przed wojn jednym z redaktorw
Hajntuw
Warszawie. Tre tego donosu bya znana X Departamentowi, a take samemu Raskiemu, ktry chwali
si wobec J. wiaty, e ma duszy sta w NKWD ni Bristigerowa. Por. J. wiato, Za kulisami bezpieki i
partii, wyd. cyt., s. 23.
58 Por. J. wiato, Za kulisami bezpieki i partii, wyd. cyt., s. 22-25.

201

pk Siedlecki, stwierdzajc, e co roku zwalnia si ze suby i aresztuje personel, ktry


starczyby do obsady 6 powiatowych urzdw bezpieczestwa.
5.2. Totalna indoktrynacja narodu polskiego
W cisym kierownictwie politycznym partii za aparat bezpieczestwa
odpowiedzialny by Jakub Berman, ktry rwnie sprawowa kontrol nad sprawami
ideologii, a w zwizku z tym podlegay mu takie instrumenty sterowania spoecznego i
walki informacyjnej jak propaganda, nauka wraz ze szkolnictwem i kultura, ktre
wedug obowizujcych wwczas koncepcji marksistowsko-leninowskich miay suy
przede wszystkim do indoktrynacji ideologicznej spoeczestwa.
Indoktrynacja ta bya wwczas prowadzona w duej mierze wbrew
podstawowym zasadom socjotechniki propagandy, z ktrych wykorzystywano tylko
nieliczne - najbardziej proste i prymitywne.
Podstawow zasad socjotechniki propagandy, ktr wykorzystywano w
procesie indoktrynacji naszego narodu w okresie stalinowskim, bya zasada masowoci i
dugotrwaoci dziaania. Propagand i indoktrynacj prowadzono w skali masowej wszdzie i stale. Nie byo takiej dziedziny ycia spoecznego, do ktrej by si ona nie
wciskaa w sposb nachalny. Oczywicie w rezultacie po pewnym czasie uzyskano efekt
znieczulenia na t propagand, co dao zna o sobie ju w okresie kryzysu zwizanego z
procesem destalinizacji w 1956 roku.
Zgodnie z zasadami socjotechniki propagandy, dziaania zmierzajce do
przeksztacenia wiadomoci spoecznej powinny by prowadzone stopniowo, przy
wykorzystaniu istniejcego w spoeczestwie kodu spoeczno-kulturowego i
funkcjonujcych w nim stereotypw.
Natomiast indoktrynacja marksistowska, w okresie stalinowskim, bya w Polsce
prowadzona bardzo szybko i w duej mierze w sposb sprzeczny z polskim kodem
spoeczno-kulturowym. Podstawowe elementy tego kodu to - jak wspomnielimy
wczeniej - trzy stereotypy: rycerski, mczennika i szlachecki. Tymczasem propaganda
komunistyczna zajmowaa si opluwaniem polskich bohaterw (nie tylko z okresu
ostatniej wojny) i w ogle duej czci polskiej tradycji. Co wicej wielu bohaterw z
okresu II wojny wiatowej przeladowano, a nawet mordowano. Byo to dziaanie
propagandy - i nie tylko propagandy, wbrew stereotypom - rycerskiemu i mczennika.
Nic dziwnego, e nard polski by niejako impregnowany przeciw tego rodzaju
propagandzie i indoktrynacji, ktrej miaa ona suy.
Jedynie stereotyp szlachecki by w propagandzie partyjnej i pastwowej PRL
wykorzystywany w zdegenerowanej formie - propagowano mianowicie tzw. awans
spoeczny. Awansem tym miao by przeniesienie si ze wsi do miasta, zdobycie
wyksztacenia, stanowiska kierowniczego, wstpienie do partii itd. Ten motyw
faktycznie chwyci w skali masowej, przycigajc jednak nie tylko zwyczajnych ludzi chopw i robotnikw - ale rwnie amatorw atwej kariery niezalenej od wynikw
pracy, co wkrtce zaowocowao powstaniem tzw. nomenklatury, ktra szybko si
zdegenerowaa. Zarwno w szeregach partii jak i w murach wyszych uczelni znalazo
si bardzo wielu ludzi (a w miar upywu czasu i postpw budownictwa
socjalistycznego byo ich coraz wicej), ktrych mao interesowaa ideologia, nauka czy
202

wykonywany zawd, natomiast chodzio im gwnie o osobist uatwion karier za


wszelk cen.
Od tysica lat integraln czci polskiej kultury narodowej jest religia
katolicka, ktra zrosa si z naszym kodem spoeczno-kulturowym. Zgodnie wic z
zasadami socjotechniki propagandy, indoktrynacj marksistowsk (podobnie zreszt jak
kad inn) - jeeli miaa by skuteczna - naleao rozpocz od wskazania punktw
stycznych marksizmu i katolicyzmu. Marksowsk teori wartoci dodatkowej i walk z
wyzyskiem prowadzon przez marksistw, mona byo przedstawi jako kontynuacj
walki w. Tomasza z Akwinu z lichwiarskim wyzyskiem w redniowieczu. W sferze za
filozofii mona byo wskazywa daleko idce pokrewiestwo midzy epistemologi
marksistowsk i tomistyczn. Tymczasem propaganda partyjno-pastwowa w PRL
zajmowaa si gwnie propagowaniem tzw. naukowego wiatopogldu, eksponujc
zasadnicze rnice midzy materializmem a fideizmem (idealizmem) w sferze ontologii.
W ramach indoktrynacji marksistowskiej mao czasu powicano nauce
samodzielnego stosowania metody dialektycznej, natomiast przedstawiano marksizm
jako zbir prawd
naukowych
,
jedynie susznych
, odkrytych przez klasykw marksizmuleninizmu (nieomal przez nich
objawionych
), do ktrych interpretacji uprawnieni s
tylko partyjni
uczeni w pimie
.
Ta metoda indoktrynacji moga ewentualnie by skuteczna w rodowiskach
ydowskich, w ktrych funkcjonuje stereotyp uczonego rabina, nie moga natomiast da
trwaych rezultatw w rodowiskach polskich.
Funkcjonujcy w polskim narodzie stereotyp mczennika powodowa, e
represje i przeladowania policyjne i administracyjno-sdowe, wspomagajce
indoktrynacj, w skali masowej i w duszym okresie czasu, przynosiy skutki przeciwne
do zamierzonych, podnoszc autorytet zarwno Kocioa - ktry sta si w tym czasie
jedyn ostoj niezalenoci od partii i sterowanego przez ni pastwa, jak i osb
przeladowanych.
Wikszo ludzi programujcych indoktrynacj ideologiczn w Polsce na
przeomie lat czterdziestych i pidziesitych, prawdopodobnie nie zdawaa sobie
sprawy z opisanych wyej prawidowoci, bezkrytycznie stosujc metody wzorowane na
tych, ktre stosowano w ZSRR. Podstaw tych metod bya totalna indoktrynacja
ideologiczna poczona z biurokratyzacj poszczeglnych dziedzin ycia spoecznego obejmujca nie tylko zwyczajn propagand, lecz take nauk, kultur i szkolnictwo.
Rozpoczto w tym czasie akcj etatyzacji i ideologizacji polskiej nauki i
polskiego szkolnictwa. W miejsce dawnych, majcych wieloletni tradycj spoecznych
instytucji naukowych - takich jak Polska Akademia Umiejtnoci i Towarzystwo
Naukowe Warszawskie - w dniu 30 padziernika 1951 r. powoano do ycia
biurokratyczn struktur w postaci Polskiej Akademii Nauk (odpowiednik Akademii
Nauk ZSRR), ktra miaa by
sztabem generalnym armii polskich uczonych, kroczcych
w pierwszym szeregu budowniczych socjalizmu w Polsce
. Na posiedzeniu Komitetu
Wykonawczego I Kongresu Nauki Polskiej w dniu 8 wrzenia 1950 r., z udziaem
ministra Adama Rapackiego, ustalono, e naley zapewni udzia w strukturze Akademii
czynnikw rzdowych
ze wzgldu na sabo ideologiczn wikszoci naszych
uczonych
, chodzio o to, by
Akademia moga by terenem walki ideologicznej w koach
59
naukowych
.
59 P. Hbner, Nauka polska po II wojnie wiatowej - idee i instytucje, Warszawa 1987, s. 143-144.

203

W ramach akcji N partia przeja pod kontrol przede wszystkim dwa

najwaniejsze odcinki frontu nauki - decyzje programowo-organizacyjne i sprawy


personalne. Dziaania dziedzinowych kierownikw frontu koordynowa nieliczny zesp
etatowych pracownikw Wydziau Nauki i Szk Wyszych KC PZPR. Kierownik
Wydziau konsultowa waniejsze decyzje z sekretarzem KC, Edwardem Ochabem, ten
za prowadzi rozmowy z czonkiem Biura Politycznego Jakubem Bermanem. Przy
Wydziale dziaao kolegium, zoone z kierownikw poszczeglnych odcinkw frontu
nauki. W terenie sprawami uczelni zajmowa si jeden z instruktorw wydziau
propagandy danego komitetu wojewdzkiego.
Zgodnie z wytycznymi wadz partyjnych Nowe Drogi (organ teoretyczny i
polityczny KC PZPR - przyp. J. K.), a nastpnie inne periodyki, rozpoczy szeroko
zakrojon akcj popularyzacji problematyki ideologicznej, opart na dorobku nauki
radzieckiej. Z wzorw pracy oglnopartyjnej przenoszono do rodowiska naukowego
takie formy dziaania jak: kampanie, akcje, samokrytyk. Pojawili si zwolennicy
cytatologii, eksponujcy zdania klasykw marksizmu jako dowd poprawnoci
metodologicznej. Eksponowano tezy Stalina - najwikszego uczonego naszych
czasw. (...) Do ycia naukowego wprowadzono publicystyk, wspart o autorytet
wadzy. Oficjalny charakter miaa dyskusja o wypowiedziach Stalina na temat
jzykoznawstwa, czy debata na temat osigni ysenki (radzieckiego biologa
profesora-szarlatana - przyp. J. K.). Operowano w dyskusji dychotomicznym podziaem
na nauk buruazyjn i socjalistyczn, dawn i now. W procesie walki o now
60
nauk kryy si czsto w kostiumie ideologicznym grupowe i jednostkowe interesy
.
Wytyczne do
akcji N(N - nauka) zostay sformuowane w niepublikowanej
uchwale Biura Politycznego KC PZPR z 23 czerwca 1949 r. w sprawie Kongresu Nauki.
Rzucono haso
ofensywy ideologicznej
, zapowiedziano propagowanie marksizmu i
wczenie nauki do
pracy nad wykonaniemPlanu Szecioletniego. Celem ofensywy
miao by wyizolowanie
elementw zdecydowanie reakcyjnych w rodowisku
naukowym. W listopadzie 1949 r. projekt organizacji I Kongresu Nauki Polskiej
omawiao Biuro Polityczne. W lutym 1950 r. powoano Komitet Wykonawczy I KNP,
ktry zgodnie z wytycznymi wadz politycznych przygotowa scenariusz, wedug
ktrego w dniach od 29 czerwca do 2 lipca 1951 r. odby si wspomniany Kongres.
W tym czasie Rada Gwna do Spraw Nauki i Szkolnictwa Wyszego zesza do
roli organu wykonawczego Ministerstwa Szk Wyszych i Nauki. Po reorganizacji w
lipcu 1949 r. Prezydium Rady byo coraz bardziej tosame z kierownictwem resortu.
W dniach 15 i 16 lipca 1950 r. obradowao plenum KC PZPR, na ktrym
referat
Zagadnienia kadr w wietle zada Planu Szecioletniego
wygosi Zenon Nowak.
W dyskusji nad referatem A. Rapacki dowodzi: Przy wszystkich wysikach i

sukcesach w walce o star kadr nie dokonamy decydujcego przeomu w walce o


ideologiczn tre i sens nauczania bez wychowania nowej, swojej kadry pomocniczych
si naukowych. Wiemy natomiast, e polityczny stan kadry asystenckiej jest gorszy ni
kadry profesorskiej. Tu musi niedugo nastpi gruntowny przeom przy zastosowaniu
rewolucyjnych metod szkolenia tej kadry. Nie zapomniano te oczywicie o metodzie
administracyjnej selekcji asystentw i adiunktw, dla resortu bya to droga znacznie
61
prostsza i atwiejsza w wykonaniu
.
60 Tame, s. 99-100.
61 Tame, s. 100-101.

204

Zgodnie z t koncepcj tych starych profesorw, ktrzy nie odpowiadali


ideologicznym kryteriom odsunito od ksztacenia modej kadry. Musieli wic odej na
boczny tor tacy wybitni profesorowie jak Czekanowski, Ajdukiewicz, Ingarden,
Kotarbiski, Ossowski, Tatarkiewicz i wielu innych. Profesorami i docentami
mianowano wielu
politycznie pewnych
, ktrzy przedtem najczciej niewiele mieli
wsplnego z prac naukow, a zdarzali si wrd nich nawet tacy, ktrzy nie mieli
ukoczonych wyszych studiw (wyjtek w tym gronie stanowi profesor Adam Schaff,
ktry mia ukoczone studia prawnicze przed wojn na uniwersytecie we Lwowie i
zrobi wojenny doktorat w ZSRR z zakresu filozofii). Korzystay te z sytuacji
wszelkiego rodzaju miernoty, ktre dziaalnoci polityczn pomagay sobie w karierze
naukowej.
Do szybkociowego ksztacenia kadry naukowej w humanistyce utworzono
Instytut Ksztacenia Kadr Naukowych.
Instytut Ksztacenia Kadr Naukowych zaczto organizowa jedynie z

koncepcj pniejszego dyrektora, A. Schaffa. W marcu 1950 r. uformowano trzy


wydziay: filozofii z teori pastwa i prawa, historii oraz ekonomii politycznej. Kierunki
te uznano wic za newralgiczne kadrowo. Wikszo przyszych wykadowcw odbya
parotygodniowy kurs specjalny w placwkach radzieckich, wspominano te
dowiadczenia dawnego Instytutu Czerwonej Profesury. Ksztacenie w IKKN miao
trwa trzy lata, dotyczyo wycznie osb majcych rekomendacje wadz partyjnych.
Zakadano, i kandydaci bd mie ukoczon szko redni, ale istniaa moliwo
pominicia i tego wymogu62. W toku zaj suchacze IKKN mieli prowadzi wasne
wykady w Szkole Partyjnej oraz w uczelniach warszawskich. Przygotowywali te na
seminariach wasne doktoraty. Wydziay IKKN dzieliy si na katedry, kierownicy tych
katedr posiadali w wikszoci etaty w zwykej uczelni.
Pierwszym publicznym wystpieniem pracownikw IKKN bya sesja
teoretyczna, powicona omwieniu znaczenia prac Stalina o jzykoznawstwie,
zorganizowana przy wspudziale Nowych Drg 4 grudnia 1950 r. Przykadem
polemicznych prac moe by broszura Bronisawa Baczki O pogldach filozoficznych i
spoeczno-politycznych Tadeusza Kotarbiskiego. Ide wok ktrej koncentrowaa si
dziaalno pracownikw IKKN bya koncepcja partyjnoci nauki. Emil Adler w
artykule Partyjno filozofii i nauki, na amach PAN-owskiej Nauki Polskiej (1953,
nr 2) wskazywa e wszelkie deklarowanie ponadklasowoci, ponadpartyjnoci w
zagadnieniu filozofii, a wic zagadnieniu nalecym do nadbudowy, jest obud i
63
wiadomym stawaniem w subie imperialistycznej buruazji i jej niedobitkw u nas
.

62 Aby uatwi przyjcie na wysze studia osobom, ktre nie ukoczyy penej szkoy redniej i nie zday
normalnej matury, w pierwszych latach po wojnie, organizowano tzw. kursy zerowe oraz uniwersyteckie
studia przygotowawcze, na ktrych w przyspieszonym tempie - w cigu jednego roku lub dwu lat przerabiano kurs szkoy redniej. Po ukoczeniu takiego kursu lub studium, ich absolwenci uzyskiwali prawo
rozpoczcia studiw na normalnych uczelniach. Bya to jedna z metod przyspieszania tzw. awansu
spoecznego osb o odpowiednim pochodzeniu spoecznym i postawie politycznej.
63 Tame, s. 101-102. Warto przypomnie, e suchacze IKKN (analogicznie jak jej wykadowcy)
rekrutowali si z kadr MBP, aparatu politycznego wojska i milicji, aparatu partyjnego oraz organizacji
modzieowych - np. Zygmunt Bauman by politrukiem w KBW, Wodzimierz Brus i Bronisaw Baczko w
wojsku - podobnie jak Mieczysaw Rakowski, za Seweryn Bialer by kierownikiem wydziau politycznego
KG MO. Nic wic dziwnego, e absolwenci IKKN wnosili do nauki i dydaktyki jzyk charakterystyczny dla
wojny psychologicznej, a pojcia naukowe zastpowali stereotypami.

205

Aby si przekona co to oznaczao w praktyce naukowej, warto przytoczy


pewne charakterystyczne cytaty z prac
naukowych
, ktre speniay postulat
partyjnoci
tak jak j rozumia Adler, Berman i inni organizatorzy wczesnego ycia naukowego w
Polsce i ich radzieccy nauczyciele.
Swoistym katechizmem
partyjnej filozofiia la Adler by
Krtki sownik
filozoficznypod redakcj M. Rozentala i P. Judina, przetumaczony na jzyk polski i
wydany w 1955 roku. Pod hasem
Teoria wzgldnoci
czytamy w nim:
(...) Einstein ignoruje rzeczywist podstaw teorii wzgldnoci - suszne

pojmowanie materii. Przedstawia on t teori jako wniosek z pewnych rzekomo


konwencjonalnie przyjtych postulatw, pozwalajcych opisa zalenoci midzy
wielkociami przestrzennymi i czasowymi. (...) Wychodzc z wypaczonej interpretacji
zasady wzgldnoci, wyciga Einstein w oglnej teorii wzgldnoci antynaukowy
wniosek o rwnej prawomocnoci systemu Kopernika i Ptolomeusza, tj. wniosek, e
rwnie suszne jest twierdzenie przypisujce Ziemi ruch wok Soca (i ukadu
sonecznego), jak twierdzenie przypisujce Socu ruch wok Ziemi. Twierdzenie to
jest z gruntu faszywe i antynaukowe, poniewa neguje ono materialn, genetyczn
jedno ukadu sonecznego i prowadzi do bezsensownych wnioskw w rodzaju
wniosku o nieskoczonej prdkoci ruchu oddalonych cia niebieskich wzgldem
(obracajcej si) Ziemi. Zarazem zmierza ono do zdyskredytowania wielkiego
rewolucyjnego odkrycia Kopernika. Idealistycznej interpretacji teorii wzgldnoci
uchwycili si obskuranci i mistycy, ktrzy dogadali si a do realnoci czwartego
wymiaru przestrzeni, skoczonoci wiata i tym podobnych nonsensw. Bdy Einsteina
s wiadectwem tego, jak suszna teoria fizyczna w warunkach oglnego gnicia kultury
buruazyjnej zostaje wypaczona i jest wykorzystywana przez idealizm. Radzieccy fizycy
i filozofowie obalili szereg antynaukowych twierdze zwolennikw Einsteina,
64
Eddingtona i innych. (...)
.
Z kolei pod hasem
Cybernetyka
czytamy w cytowanym Sowniku:
(...) - reakcyjna pseudonauka, stworzona w USA po drugiej wojnie wiatowej i

szeroko propagowana rwnie w innych krajach kapitalistycznych; posta


wspczesnego mechanicyzmu. (...) Cybernetyka jest w istocie skierowana przeciwko
dialektyce materialistycznej, przeciwko wspczesnej fizjologii naukowej ugruntowanej
przez I. P. Pawowa i marksistowskiemu, naukowemu pojmowaniu praw ycia
spoecznego. Ta mechanistyczna, metafizyczna pseudonauka daje si doskonale
kojarzy z idealizmem w filozofii, psychologii, socjologii.
W cybernetyce ujawnia si w sposb jaskrawy jeden z podstawowych rysw
wiatopogldu buruazyjnego - jego antyhumanitaryzm, denie do przeksztacenia
robotnika w dodatek do maszyny, narzdzie produkcji i wojny. (...) Podegacze do
nowej wojny wiatowej wykorzystuj cybernetyk do swych brudnych celw. (...)
Cybernetyka jest wic nie tylko ideologiczn broni reakcji imperialistycznej, ale i
65
rodkiem realizacji jej agresywnych planw wojennych
.
Uprawianie cybernetyki byo w krajach komunistycznych w okresie
stalinowskim zakazane, a np. twrca polskiej cybernetyki profesor Marian Mazur,
musia w tym czasie tworzy sw cybernetyczn teori ukadw samodzielnych
potajemnie, oficjalnie uprawiajc nauk o termoelektrycznoci, za dorobek z tej
64 M. Rozental, P. Judin [red.], Krtki sownik filozoficzny, Warszawa 1955, s. 682-683.
65 Tame, s. 76-77.

206

dziedziny uzyska doktorat i tytu profesora nadzwyczajnego, potem za gdy po 1956


roku mona ju byo w PRL uprawia cybernetyk i mg oficjalnie zaj si t
dziedzin, nie uzyska ju tytuu profesora zwyczajnego 66.
Rezultat by taki, e nauka zachodnia - zwaszcza amerykaska - oprcz
wyprzedzenia zwizanego z tym, e cybernetyka jako wspczesna, zmatematyzowana
dyscyplina naukowa powstaa w USA, uzyskaa jeszcze dodatkowe wyprzedzenie
spowodowane zakazem uprawiania cybernetyki w bloku komunistycznym. Dopiero na
skutek interwencji radzieckich wojskowych zakaz ten zosta cofnity.
Pod hasem
Psychologiczna szkoa w socjologiiznajdujemy w cytowanym
Sowniku nastpujce informacje:
(...) - reakcyjna, antynaukowa teoria rozwoju spoecznego, ktra szczeglnie

rozpowszechnia si w epoce imperializmu w Stanach Zjednoczonych, w Anglii i


Francji. Szkoa psychologiczna w socjologii zwraca si przeciw materialistycznemu
pojmowaniu dziejw; chce ona udowodni, e podstaw spoeczestwa jest psychika
ludzi i e od psychiki zaley ekonomiczne i polityczne ycie spoeczestwa. (...) Jednym
z zaoycieli szkoy psychologicznej w socjologii jest reakcyjny socjolog francuski G.
Tarde (1843-1904), ktry wystpi z tzw. teori naladownictwa. Wedug Tarde'a cae
ycie spoeczne jest podporzdkowane tkwicemu w naturze ludzkiej instynktowi
naladownictwa. (...) Lud jest dla Tarde'a przede wszystkim zwykym wykonawc
cudzej woli; odmawia on ludowi jakiejkolwiek inicjatywy twrczej. Na tej podstawie
Tarde twierdzi, e klasa robotnicza potrzebuje kierownictwa kapitalistw.
ladem Tarde'a reakcyjne idee szkoy psychologicznej rozwijali socjologowie
amerykascy F. Giddings i L. Ward. Obaj oni, uznajc za gwne siy napdowe
rozwoju spoecznego uczucia, myli, zdolnoci i pragnienia ludzi, gosz, e
kapitalistyczny sposb produkcji jest nieodzown konsekwencj normalnej psychiki
ludzkiej. (...) W Ameryce wspczesnej przedstawiciele psychologicznej szkoy w
socjologii - Rosa, Bogardus, Bernard i inni - gosz, i stuprocentowi Amerykanie s
ludmi posiadajcymi wysz psychik i na tej podstawie wzywaj do ustanowienia
wadzy amerykaskiego kapitau finansowego nad wiatem. Pomagajc w podeganiu
do wojny twierdz oni, e u podstaw ludzkiego postpowania ley rzekomo specyficzny
instynkt wojowniczoci. Wielu przedstawicieli psychologicznej szkoy w socjologii
66 Gdy po 1956 roku zdjto z cybernetyki t swoist naukowo-polityczn
ekskomunik
, podstawowe
cybernetyczne dziea M. Mazura zostay wydane w Polsce - Cybernetyczna teoria ukadw samodzielnych
(1966), Jakociowa teoria informacji (1970) oraz Cybernetyka i charakter (1976), za Jakociowa teoria
informacji, zostaa nawet przetumaczona na jzyk rosyjski i wydana w ZSRR. Nigdy jednak wadze PRL nie
zgodziy si na to, by M. Mazur podj systematyczny wykad swojej teorii na polskich uczelniach - chocia
wykada j w wielu orodkach zagranicznych (na Sorbonie, w Oxfordzie, w Amsterdamie czy w Huston) i
prezentowa j na ponad 50 midzynarodowych kongresach naukowych. Do dzi zreszt teoria M. Mazura i
dorobek innych przedstawicieli rozwijajcej jego dzieo polskiej szkoy cybernetycznej, nie s objte
obowizkowym programem polskich uczelni, za cybernetyka jako dyscyplina naukowa nie figuruje w
wykazie nazw dyscyplin z ktrych - zgodnie z OBWIESZCZENIEM PRZEWODNICZCEGO CENTRALNEJ
KOMISJI DO SPRAW TYTUU NAUKOWEGO I STOPNI NAUKOWYCH z dnia 26 stycznia 1996 r. mona w Polsce nadawa stopnie naukowe. Por. MONITOR POLSKI, Dziennik Urzdowy Rzeczypospolitej
Polskiej, Warszawa, dnia 15 marca 1996 r., Nr 17, poz. 219. Rwnie UCHWAA Nr 24/96 KOMITETU
BADA NAUKOWYCH z dnia 18 wrzenia 1996 r. w sprawie podziau komisji Komitetu Bada Naukowych
na zespoy oraz dziedzin i dyscyplin nauki nalecych do waciwoci poszczeglnych zespow w trzeciej
kadencji Komitetu, nie wymienia cybernetyki wrd dziedzin i dyscyplin nauki, ktrymi zajmuj si komisje
KBN. Por. Dziennik Urzdowy Komitetu Bada Naukowych, Warszawa, dnia 20 wrzenia 1996 r., Nr 7/96,
poz. 26. Wida z tego jak mocno pozostaoci stalinowskiego podejcia do nauki zakorzeniy si w Polsce
(podobnie zreszt jak w innych krajach postkomunistycznych).

207

stoi na stanowisku freudyzmu i usiuje zohydzi walk mas pracujcych o pokj,


demokracj i socjalizm przez twierdzenie, e walka ta jest wynikiem chorobliwych
popdw podwiadomych. Postpowi, demokratyczni uczeni w Stanach
Zjednoczonych ostro wystpuj przeciw szkole psychologicznej w socjologii jako
67
orowi ideologicznemu amerykaskiego imperializmu
.
Pod hasem
Freudyzm
znajdujemy w Sowniku nastpujce informacje:
(...) - reakcyjny prd idealistyczny w psychologii, rozpowszechniony za

granic, obecnie zwaszcza w Ameryce. (...) Freudyzm uwaa, e wiadomo jest


podporzdkowana podwiadomoci, ktrej treci jest libido, tj. popd pciowy.
(...)
(...) Psychologia naukowa wymiewa twierdzenie, jakoby popd pciowy
powstawa we wczesnym dziecistwie, i stanowczo neguje fatalistyczne przesdzanie
losu czowieka przez jakikolwiek czynnik. Reakcyjno freudyzmu ujawnia si w
peni w jego miesznych prbach wytumaczenia zjawisk spoecznych - od obrzdw i
mitw spoeczestw pierwotnych poczwszy, a koczc na wspczesnych wojnach i
rewolucjach. Od freudyzmu niczym si zasadniczo nie rni neofreudyzm, dcy do
pewnego osabienia roli libido lub zastpienia go innym podobnym czynnikiem.
Freudyzm i neofreudyzm pozostaj obecnie w subie imperializmu amerykaskiego,
ktry teori, goszc, e wiadomo podporzdkowana jest podwiadomoci,
wykorzystuje w celu usprawiedliwienia i rozwijania najniszych i najnikczemniejszych
68
de i instynktw ludzkich
.
Psychologiczne podejcie do zagadnie socjologicznych, a w szczeglnoci
znajomo moliwoci wykorzystania podwiadomoci w procesach sterowania ludmi,
ma zasadnicze znaczenie dla skutecznoci reklamy, agitacji i propagandy. Zaniedbanie
tej problematyki w PRL - podobnie jak w ZSRR i innych krajach komunistycznych musiao wpyn negatywnie na efektywno informacyjnego oddziaywania zarwno na
wasny nard jak i na inne spoeczestwa, przyczyniajc si walnie do ostatecznego
przegrania przez Zwizek Radziecki tzw. zimnej wojny, w ktrej walka informacyjna
odgrywaa zasadnicz rol.
Stalinowskie
upartyjnianienauki przynioso zgubne skutki dla polskiej
(podobnie jak radzieckiej) humanistyki. Jak mona si zorientowa z przytoczonych
wyej obszernych cytatw, w miejsce poj wprowadzono do nauki stereotypy
propagandowe negatywne i pozytywne. Sowo
naukowy oznaczao synonim
stalinowskiego - oczywicie pozytywnego - stereotypu
marksistowsko-leninowskiego
pogldu na wiat. Natomiast
nauka zachodnia- zwaszcza za amerykaska funkcjonowaa jako negatywny stereotyp, obok negatywnego stereotypu
amerykaskiego imperializmu

. Podobnie sowo
idealistycznyfunkcjonowao jako
stereotyp negatywny, natomiast sowo
materialistycznyjako stereotyp pozytywny itd.
Cay ten system stereotypw - negatywnych i pozytywnych - suy indoktrynacji
ideologiczno-politycznej.
Warto te stwierdzi, e w cytowanym Sowniku - podobnie jak w innych
analogicznych dzieach
naukowych- brak byo odsyaczy do rde. Wyjtek stanowiy
odsyacze do dzie klasykw marksizmu-leninizmu w stalinowskiej wersji - tzn. dzie
Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina (po 1956 r. Stalin zosta usunity z tego kanonu) - i
67 Tame, s. 566-567.
68 Tame, s. 196.

208

ewentualnie pomniejszych urzdowych autorytetw. Cytat z dzie klasyka marksizmu


(ewentualnie innego urzdowego autorytetu) wystpowa przy tym jako
naukowy
dowd
prawdziwoci twierdzenia. Trzeba te stwierdzi, e samo pojcie
twierdzenie
prawdziwe lub faszywe
, zaczto zastpowa pojciem
twierdzenie obiektywne lub
subiektywnezaczerpnitym z leninowskiej teorii odbicia, stanowicej marksistowski
surogat epistemologii69.
Akcja tzw. upartyjniania nauki oznaczaa w praktyce niszczenie duej czci
dorobku nauki polskiej oraz odcinanie naszych badaczy od kontaktu z nauk wiatow.
Na gruzach polskich nauk humanistycznych starano si budowa pseudonauk,
reklamowan jako nowa rzekomo marksistowska nauka, pomijajc przy tym dorobek
tych marksistw, ktrzy byli
wyklciprzez Stalina - przede wszystkim za dorobek Lwa
Trockiego i jego zwolennikw.
Przeomowe znaczenie mia I Kongres Nauki Polskiej w lecie 1951 r., ktry
zlikwidowa Polsk Akademi Umiejtnoci i Towarzystwo Naukowe Warszawskie oraz
zaleci przyjcie marksizmu-leninizmu jako podstawy metodologii wszelkich bada
naukowych.
Zadaniem zreformowanego w 1949 r. systemu studiw miao by zaszczepienie
modziey tzw. naukowego wiatopogldu, bdcego wytworem stosowania zasad
marksizmu-leninizmu we wszystkich dziedzinach myli. Nauka miaa stanowi tylko
odcinek
frontu ideologicznego
.
Kluczow pozycj
frontu walki o nowy wiatopogld
staa si filozofia. Andriej
danow stwierdzi wyranie:
Powstanie marksizmu byo prawdziwym odkryciem, rewolucj w filozofii. (...)

Marks i Engels stworzyli now filozofi, jakociowo rn od wszystkich poprzednich,


70
choby nawet postpowych systemw filozoficznych
.
Gwny na terenie Polski w okresie stalinowskim urzdowy filozof Adam
Schaff (ktry przed wojn by dziaaczem kominternowskim odbywajc rwnoczenie
aplikacj adwokack, za powoanie do pracy naukowej poczu w czasie wojny w
ZSRR) stwierdzi:
Filozofia jako pogld na wiat, jest odbiciem interesw tej klasy spoecznej,

ktra jest jej nosicielk. (...) Dlatego te filozofia klas posiadajcych - a tak bya caa
filozofia prcz marksizmu - nie moe by cakowicie naukowa, posiada mniej lub
bardziej wyrany charakter spekulatywny. Dlatego dopiero filozofia marksistowska
71
moga stworzy i stworzya konsekwentnie naukowy pogld na wiat
.
Naukowcy, ktrzy nie odpowiadali oficjalnej wykadni filozofii
marksistowskiej, byli zwalczani. Przede wszystkim za rozpoczto walk z
przedstawicielami lwowsko-warszawskiej szkoy filozoficznej; prowadzili j - oprcz
Adama Schaffa - Bronisaw Baczko (ktry przedtem by politrukiem w wojsku), Henryk
Holland (byy ochotnik Armii Czerwonej), Leszek Koakowski (ktry do IKKN
przyszed z aparatu organizacji modzieowej) i inni. Zaatakowano w sposb
prymitywny twrc szkoy lwowsko-warszawskiej Kazimierza Twardowskiego. H.
Holland stwierdzi wrcz, e K. Twardowski to
obskurant filozoficzny i fideista,
69 Nawet dzi jeszcze bardzo czsto, zarwno w naszej publicystyce jak i nauce, uywa si poj twierdzenie
(zdanie)
subiektywne lub obiektywne
, zamiast
prawdziwe lub nieprawdziwe
.
70 A. danow, Przemwienie w dyskusji filozoficznej, Warszawa 1948, s. 12.
71 A. Schaff, Narodziny i rozwj filozofii marksistowskiej, Warszawa 1950, s. 48.

209

zalatujcy zakrysti
, za
w idealizmie i fideizmie Twardowskiego mamy do czynienia z
ebracz zupk eklektyzmu
. Gdy za profesor Tadeusz Kotarbiski prbowa broni
swego mistrza, redakcja
Myli Filozoficznej stana zdecydowanie po stronie
Hollanda72.
Dostao si zreszt rwnie samemu T. Kotarbiskiemu. W 1951 r. pod
patronatem Instytutu Ksztacenia Kadr Naukowych przy KC PZPR zostaa wydana
ksika B. Baczki pt.
O pogldach filozoficznych i spoeczno-politycznych Tadeusza
Kotarbiskiego
, czytamy w niej m. in.:
(...) Przed wojn, z punktu widzenia takiej indywidualistyczno-elitarnej

koncepcji etycznej, krzywdzon mniejszoci byli zapewne przeladowani przez


faszyzm ludzie postpu. Dzi za - z punktu widzenia tego samego abstrakcyjnego
stanowiska "pokrzywdzonymi" mog si okaza "przeladowani" przez wadz ludow
ludzie uprawiajcy dywersyjn, wrog naszej ojczynie robot. Nie chcemy twierdzi,
e taka wanie interpretacja ley w intencjach prof. Kotarbiskiego lub e pogldami
swymi chce uzasadni tego rodzaju interpretacj - mamy gbok nadziej, e tak nie
jest. Ale obiektywnie, niezalenie od intencji, taka koncepcja etyczna pozostawia pole
dla takiej wanie interpretacji, obiektywnie moe ona by wykorzystana dla
usprawiedliwienia swej dziaalnoci przez ludzi, ktrzy cynicznie depcz wszelkie
normy moralne, ktrzy zdradzili swj nard, swoj ojczyzn, walczc przeciwko wadzy
73
ludowej i nie przebierajc w rodkach w tej walce
.
Powyszy tekst trudno traktowa jako polemik, nie tylko naukow ale nawet
polityczn, sta on ju waciwie na pograniczu donosu policyjnego - przecie w tym
wanie czasie odbyway si procesy niewinnych ludzi, oskaranych wanie o to, e
walcz przeciwko wadzy ludowej, w ktrych zapaday surowe wyroki.
T. Kotarbiski prbowa polemizowa z B. Baczk, ale
Myl Filozoficzna
zgromia go za
buruazyjny liberalizm
, zarzucajc mu, e
uparcie nie chce zosta
marksist i komunist
.
Kolejnym przedstawicielem szkoy lwowsko-warszawskiej, wybitnym polskim
filozofem Kazimierzem Ajdukiewiczem, zaj si sam Adam Schaff, zarzucajc mu, e
nie chce zrozumie i przyswoi sobie marksizmu oraz stwierdzajc, e:
Podzia na filozofi marksistowsk i niemarksistowsk jest w naszej epoce

najgbszym, najistotniejszym, logicznie najpierwotniejszym podziaem w zakresie


filozofii wspczesnej. Podzia ten jest wspczesn form podziau filozofw na
cierajce si obozy materializmu i idealizmu. (...) Reakcj buruazji na materializm
dialektyczny i rewolucyjny ruch robotniczy jest wzmocnienie i forsownie idealizmu w
rnych jego postaciach. (...) od otwartego obskurantyzmu religianckiego do
wyrafinowanych, zakamuflowanych form idealizmu w postaci filozofii semantycznej.
Cel i funkcja spoeczna pozostaj te same - przeciwko marksizmowi, przeciwko klasie
74
robotniczej, w obronie ideologii buruazyjnej
.
A. Schaff stwierdzi, e filozofia Ajdukiewicza jest idealistyczna, nienaukowa,
a on sam jest przedstawicielem szkoy, do ktrej nale
idealistaTwardowski,
religiant
ukasiewicz, a take
faszysta i rasistaLeniewski. Wtrowa swemu nauczycielowi
72 Por. K. Kkol, Marzec 68 Fakty i mity, Warszawa 1981, s. 17-18.
73 B. Baczko, O pogldach filozoficznych i spoeczno-politycznych Tadeusza Kotarbiskiego, Warszawa
1951, s. 123.
74 A. Schaff, Pogldy filozoficzne Kazimierza Ajdukiewicza,
Myl Filozoficzna
, nr 1, 1952, s. 213-214.

210

Leszek Koakowski, ktry okreli dorobek K. Ajdukiewicza mianem


filozofii
nieinterwencji, znieczulajcej religi na krytyk naukow, rozbrajajcej wobec
75
zabobonu i ciemnoty
.
Krytyk najwybitniejszego polskiego historyka filozofii Wadysawa
Tatarkiewicza, zaj si Tadeusz Kroski, stwierdzajc:
W rzeczywistoci rozwj (filozofii) posiada dwa okresy: do Marksa i od

Marksa. (...) Nierozumienie przeomowego charakteru filozofii marksistowskiej pociga


za sob nieuchronne wykrzywienie caego rozwoju filozofii. (...) Kady historyk
filozofii jest (...) filozofem - materialist lub idealist. A wic: albo, wychodzc dzi z
przesanek materializmu dialektycznego, daje nam tak wizj przeszoci, ktra
76
odpowiada prawdzie, albo wychodzc z pozycji idealistycznych daje wizj faszyw
.
Kroski sformuowa tu wyranie swoiste kryterium prawdy naukowej, wedug
ktrego o prawdzie lub faszu dzie naukowych decyduje to z jakich pozycji wychodzi
ich autor. Upowszechnienie tego rodzaju kryterium prawdy musiao prowadzi do ruiny
nie tylko filozofii, ale rwnie wszelkich nauk humanistycznych, a w konsekwencji
nawet i przyrodniczych. Byo natomiast bardzo wygodne dla wszelkiego rodzaju
miernot i szarlatanw, ktrzy chcieli robi karier naukow.
Stosowanie opisanego przez T. Kroskiego kryterium prawdy byo bardzo
wygodne dla stalinowskiego wymiaru sprawiedliwoci - dla sdu najistotniejsze byo to
z jakich pozycji dziaa oskarony, prawda materialna schodzia przy tym na plan
dalszy. Nie byo te spraw przypadku, e w IKKN utworzono wydzia filozofii z teori
pastwa i prawa - byo to czenie teorii z praktyk. Dokonano te w zwizku z tym
dewastacji nauk prawnych.
Przed II wojn wiatow i w pierwszych latach powojennych, wyksztacenie
polskich prawnikw oparte byo na solidnych socjologicznych i psychologicznych
podstawach oraz gruntownej wiedzy cile prawniczej, obejmujcej rwnie prawo
kanoniczne, bdce w owym czasie arcydzieem sztuki legislacyjnej (absolwenci
wydziaw prawa polskich uniwersytetw uzyskiwali stopie magistra praw i prawa
kanonicznego).
W okresie dwudziestolecia midzywojennego, na Uniwersytecie Warszawskim,
teori prawa opart na wasnej oryginalnej teorii psychologiczno-socjologicznej,
wykada profesor Leon Petraycki. Do koncepcji L. Petrayckiego nawizywa profesor
Wacaw Makowski, ktry wykada prawo karne na UW, by wicemarszakiem Sejmu
RP i autorem
Komentarza
do kodeksu karnego z 1932 r.
Wasn socjologiczn szko prawa karnego stworzy profesor Juliusz
Makarewicz, ktry najpierw wykada na Uniwersytecie Jagielloskim, a nastpnie na
Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Zwrci on uwag na znaczenie i wpyw
czynnikw spoecznych, historycznych, biologicznych i fizycznych na przestpczo.
By on prezesem sekcji prawa karnego Komisji Kodyfikacyjnej RP oraz gwnym
referentem kodeksu karnego z 1932 r., ktry opracowywa wsplnie z prof. W.
Makowskim. By to prawdziwie nowoczesny, precyzyjny kodeks karny, bardzo wysoko
oceniany przez koa naukowe i polityczne wczesnej Europy.
Znaczcy dorobek w dziedzinie prawa - zwaszcza kanonicznego - i nauk
spoecznych mia te Katolicki Uniwersytet Lubelski.
75 Por. K. Kkol, Marzec 68..., wyd. cyt., s. 19.
76 T. Kroski, Historia filozofii Wadysawa Tatarkiewicza,
Myl Filozoficzna
, nr 4, 1952, s. 270-271.

211

Na Uniwersytecie Warszawskim, ktry by wiodc polsk uczelni, jeszcze w


latach czterdziestych teori prawa wykada ucze L. Petrayckiego - profesor Henryk
Pitka, pierwsz cz tego przedmiotu stanowia socjologia, cz drug nauka o
normach spoecznych (zwaszcza prawnych). Wykad socjologii oparty by na
psychologicznej teorii spoeczestwa L. Petrayckiego i obejmowa podstawowe pojcia
socjologiczne, nauk o rodzajach zwizkw spoecznych (od rodziny poprzez rd,
szczep a do narodu i wewntrznych zwizkw spoecznych takich jak stany i klasy)
oraz pojcie pastwa jako zwizku spoecznego. Wykad nauki o normach spoecznych
oparty by na psychologicznej ich teorii L. Petrayckiego i uwzgldnia stosunek prawa
do innych norm spoecznych - a zwaszcza do norm etycznych - oraz motywacyjne i
wychowawcze dziaanie prawa77. W ramach wykadu teorii prawa suchacz zapoznawa
si z problemami psychologii i socjologii prawa, uczc si rozumie gbsze
mechanizmy spoecznego funkcjonowania norm prawnych. Dziki takiemu
przygotowaniu polscy prawnicy w okresie dwudziestolecia midzywojennego mogli
tworzy doskonae ustawy, dobrze osadzone w polskich realiach spoecznych.
Poczynajc od 1949 r. ten dorobek polskich nauk prawnych oraz socjologii i
psychologii systematycznie niszczono w imi walki z psychologiczn szko w
socjologii - jako
reakcyjn teori rozwoju spoecznego
. Ju w kolejnym wydaniu z 1949
r. skryptu teorii prawa profesora H. Pitki dokonano daleko idcych zmian - np.
usunito cay rozdzia dotyczcy nauki o rodzajach zwizkw spoecznych, natomiast
dodano wiele cytatw z dzie profesora A. Schaffa. Okrojono te nauczanie logiki (ktra
jednak nie zostaa cakowicie wyeliminowana z programu studiw).
W nowym programie studiw prawniczych nie byo te miejsca na psychologi
ledztwa, czy nawet psychologi procesu sdowego - te przedmioty w pniejszym
okresie PRL byy w okrojonej formie nauczane co najwyej w szkoach SB i MO.
Podstaw teorii prawa stao si twierdzenie, e
prawo to podniesiona do
godnoci ustawy pastwowej wola klasy panujcej w danym spoeczestwie
. Wedug
nowej teorii prawo i stosunki prawne s jedynie odzwierciedleniem ekonomicznych
warunkw ycia spoeczestwa.
Z programu studiw prawnych usunito te prawo kanoniczne i elementy nauki
o prawie naturalnym.
Naukow teori dowodw zastpiono - omwion wyej -
teori dowodwA.
Wyszyskiego78.
77 Por. H. Pitka, Teoria prawa; cz I - Socjologia; cz II - Nauka o normach spoecznych (zwaszcza
prawnych); Warszawa 1947.
78 Por. J. Kossecki, Podstawy nauki porwnawczej o cywilizacjach, Kielce 1996, s. 31.
Jakie byy praktyczne skutki stosowania
teorii dowodwA. Wyszyskiego, mwiono ju na naradzie aktywu
partyjnego Najwyszego Sdu Wojskowego i Zarzdu Sdownictwa Wojskowego w dniach 20 i 21 listopada
1956 r. Uczestniczcy w tej naradzie kapitan Wodzimierz Tereszczuk stwierdzi:
Proces inkwizycyjny
wszczyna si na podstawie donosw - tak byo rwnie w sprawach tatarowskich (procesy gen. Stanisawa
Tatara i jego kolegw - przyp. J. K.). Sd nie stosowa si do wikszoci zasad procesu karnego, nie
przestrzegano na przykad zasady obiektywizmu, ktra nakazuje zbieranie wszystkich dostpnych materiaw
dowodowych, zasady prawdy materialnej, z ktrej wynika obowizek najsumienniejszej pracy organw
sprawiedliwoci, obok jednoczesnego zwikszenia uprawnie oskaronego. Ja widziaem na tych procesach
dwie prawdy: jedn materialn, a drug fikcyjn, stworzon przez Skulbaszewskiego i jemu podobnych.
Organa ledcze prawd fikcyjn przykryway zason prawdy materialnej.
Jak do tego dochodzono, dowiedziaem si z rozprawy przeciwko ppkowi Ledwigowi. Polegao to
na tym, e oskaronego przesuchiwano bez przerwy po 20-24 godziny na dob, czsto stojc (wskutek czego
przesuchiwani mieli spuchnite i zsiniae nogi), obiecywano im agodne kary, zwolnienie itd., a w razie

212

W 1949 roku zamknito Wydzia Prawa i Nauk Spoecznych Katolickiego


Uniwersytetu Lubelskiego.
Naukowcy, ktrzy nie chcieli si pogodzi z nowymi porzdkami musieli
odej, a na ich miejsce przyszli nowi, ktrzy najczciej przedtem z nauk nie mieli
wiele wsplnego79, ale za to potrafili operowa cytatami z dzie klasykw marksizmuleninizmu i reprezentowali jedynie suszn now wiedz - czyli inaczej mwic
wychodzili ze susznych pozycji

.
W rezultacie wychowano ca generacj polskich prawnikw posiadajcych
powane luki w swym wyksztaceniu, ktrzy uchwalali i stosowali wielkie iloci
wadliwych z punktu widzenia nie tylko legislacyjnego, ale rwnie psychologicznego i
socjologicznego, norm prawnych (ustaw, rozporzdze, zarzdze), w dodatku
stosunkowo czsto zmienianych - co z punktu widzenia wychowawczego oddziaywania
norm prawnych stanowi zasadniczy bd. Ta generacja prawnikw wychowywaa
nastpcw
na obraz i podobiestwo swoje
. Ci nastpcy funkcjonuj do dzisiaj, a
przedmiotw usunitych w okresie stalinowskim z programu studiw wydziaw prawa,
do dzi nie przywrcono w penym wymiarze (wyjtek stanowi tu uczelnie katolickie),
czemu zreszt trudno si dziwi, gdy brak jest specjalistw z tych dziedzin, nie
ksztacono ich bowiem w Polsce przez blisko p wieku.
Luki w wyksztaceniu naszych prawnikw, nie znajcych prawa kanonicznego,
day zna o sobie np. w zwizku ze spraw negocjowania, podpisania i ratyfikacji
konkordatu ze Stolic Apostolsk.
W codziennej praktyce naszych sdw i organw cigania daje natomiast zna
o sobie brak wyksztacenia w zakresie nowoczesnej teorii dowodw, w ktrych ocenie
panuje zupeny woluntaryzm, maskowany zasad swobodnej oceny dowodw przez sd.
Drastycznym przykadem brakw w tej dziedzinie byy publiczne kontrowersje w
zwizku z ocen materiau dowodowego dotyczcego sprawy byego premiera Jzefa
Oleksego, ktre wystpiy midzy Urzdem Ochrony Pastwa i byym ministrem spraw
wewntrznych Andrzejem Milczanowskim (z zawodu prawnikiem, byym prokuratorem)
z jednej strony, a Prokuratur Warszawskiego Okrgu Wojskowego z drugiej 80. Zarwno
w tej sprawie, jak i w wielu innych okazao si, e w szerokich krgach prawniczych
wspczesnej Polski, funkcjonuj nadal elementy teorii dowodw A. Wyszyskiego, lub
co gorsza opartej na nich stalinowskiej praktyki, w myl ktrej ju sam kontakt z
przestpc moe stanowi dowd winy. Niemal powszechnie te, przyznanie si do
81
winy oskaronego traktowane jest jako dowd - jeeli nie wrcz
dowd koronny
.
nieprzyznania si groono rozstrzelaniem albo uwizieniem najbliszych. Jeeli uzyskano takie przyznanie
si, popierano to zeznaniami jednego albo dwch wiadkw z tej samej grupy, ktrych zeznania tak samo
wymuszono. Dla sdu to byo wystarczajce i sd oszukiwa nie tylko oskaronych, ale rwnie i wasne
sumienie, nie stara si dogbnie zbada sprawy, gdy si ba. (...)Cyt. wg. J. Poksiski, My sdziowie nie
od Boga, wyd. cyt. , s. 127-128.
79 Jednym z najbardziej merytorycznie kompetentnych - a by moe wrcz najbardziej kompetentnym czowiekiem w tym gronie by mianowany profesorem na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego
Stanisaw Katz Suchy, ktry mia ukoczon szko redni i prawdziw przedwojenn matur oraz jeden rok
studiw na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagielloskiego.
80 Por. BIAA KSIGA. AKTA ledztwa prowadzonego przez Prokuratur Warszawskiego Okrgu
Wojskowego w Warszawie w sprawie wnioskw Ministra Spraw Wewntrznych z dnia 19.12.1995 r. i
16.01.1996 r. (sygnatura akt Pol 1/96). Warszawa 1996.
81 Dowiadczony sdzia Janusz Wojciechowski pisze na ten temat:
(...) Nie zapomn wstrzsajcej sprawy
chopaka oskaronego o zabjstwo wasnej matki. Przyzna si i siedzia ponad rok w areszcie, zanim
obiektywne dowody wykluczyy jego sprawstwo. Przepada zarazem szansa zapania prawdziwego zabjcy.

213

Analogicznych zniszcze dokonano w naukach ekonomicznych i systemie


ksztacenia ekonomistw. Z programu studiw ekonomicznych usunito psychologi
gospodarcz, bez znajomoci ktrej nie mona zrozumie gbszych mechanizmw
funkcjonowania rynku i motywacji dziaa ludzi w yciu spoeczno-gospodarczym.
Dyscyplina ta do dzi zreszt - mimo wprowadzania u nas gospodarki rynkowej - nie
zostaa w Polsce odbudowana, chocia bez znajomoci psychologicznych mechanizmw
gospodarki nie jest moliwe prawidowe jej zorganizowanie (i to zarwno gospodarki
rynkowej jak i planowej), nie mwic ju o skutecznym prowadzeniu wszelkiego
rodzaju negocjacji, czy marketingu. Zamiast niej naucza si dzi pewnych chwytw
Pamitam inn spraw - mczyzny oskaronego o zabicie kobiety, wieczorem na skraju miasta. Te si
przyzna, przesiedzia trzy lata, a si okazao, e kobieta prawdopodobnie w ogle nie zostaa zamordowana,
tylko j samochd zabi
. J. Wojciechowski, Dowd koronny,
Rzeczpospolita
, 4 marca 1996 r.
(...) Moe to zabrzmi jak herezja, ale tak to widz na gruncie wasnych sdowych dowiadcze, e

nie ma niczego gorszego dla ledztwa ni podejrzany ochoczo przyznajcy si do winy.


Prowadzcy ledztwo trac wtedy gowy. Przestaj myle o zabezpieczeniu ladw,
eksperymentach, ekspertyzach, opiniach, poszukiwaniu obiektywnych, wiarygodnych wiadkw. Nic tylko
przesuchuj podejrzanego dziesitki razy, magluj na wszystkie strony od witu do wieczora i kupuj
najwiksze nawet brednie. Potem urzdzaj jeszcze przedstawienie teatralne pt. wizja lokalna, eby
podejrzany odegra stosown rol wedug instrukcji i eby to utrwali w protokoach i na tamach. Jeeli na
wizji pokazywa - znaczy e winien, taki funkcjonuje stereotyp. Zapomina si przy tym, e wizja lokalna w
myl przepisw kodeksu postpowania karnego nie jest pomylana jako przedstawienie. Zarzdzi j mona
tylko wtedy, gdy trzeba sprawdzi jakie okolicznoci, istotne i wtpliwe. Nie jest dopuszczalne czynienie z
wizji swoistej ilustracji do wyjanie oskaronego. Kto by jednak zaprzta sobie gow takimi drobiazgami,
skoro ledztwo idzie jak po male.
A potem przed sdem oskarony owiadcza niespodziewanie, e nie jest winien i e si nie
przyznaje. Poprzednie wyjanienia s nieprawdziwe, bo go do nich nakaniano, zastraszono albo bito. e na
wizji pokazywa wszystko wedug policyjnego scenariusza. No i wtedy wychodzi na jaw przykra prawda, e
poza odwoanym przyznaniem to waciwie innych dowodw nie ma. I oskarenie zaczyna si sypa.
Pamitam kilka powanych spraw, ktre tak wanie doprowadzono do upadku
. J. Wojciechowski,
Przyznanie si do winy, czyli utrudnianie ledztwa,
Rzeczpospolita
, 12 grudnia 1996 r.
Przeprowadzone ostatnio badania wykazuj do jakiego stopnia mona - nawet bez uciekania si do
grb i przemocy - manipulowa pamici i zeznaniami wiadkw, a c dopiero mwi o zeznaniach
oskaronych.
Najnowsze eksperymenty badajce wiarygodno zezna wiadkw zbrodni przynosz kolejny

zestaw dowodw omylnoci ludzkiej pamici. Nawet drobne i, wydawaoby si, niewinne komentarze
poczynione w obecnoci naocznego wiadka mog mie decydujcy wpyw na ostateczn tre jego
wspomnie o incydencie oraz przekonanie o rzetelnoci wasnego zeznania.
Psycholodzy Gary Wells i Amy Bradfield zademonstrowali t prawd w ciekawie pomylanym
eksperymencie. Grupie 172 wolontariuszy zaprezentowano krtki film przedstawiajcy nieznan im osob, a
nastpnie poproszono o wybranie jej zdjcia spord zestawu fotografii. Rwnoczenie testowani zostali
poinformowani, e bohater filmu jest gronym przestpc. Dodajmy, e wrd podsunitych zdj nie byo
jego podobizny, ale tego uczestnikom dowiadczenia nie powiedziano.
Cz ochotnikw niby mimochodem zostaa wstpnie poinformowana, e wskazali waciw
fotografi. Wystarczyo to, by okazali si oni pniej znacznie pewniejsi swego wyboru. Niektrzy z nich
(13%) twierdzili nawet, e doskonale pamitaj kady szczeg wygldu zoczycy - co, ze wzgldu na
sposb przedstawienia jego sylwetki na filmie, byo czyst niemoliwoci.
Najwyraniej ju zupenie niewinny komentarz ze strony eksperymentatorw zupenie wystarczy,
eby prawdziwe wspomnienie utono pod gr zmylonych szczegw. Wyniki tych oraz podobnych
dowiadcze wiadcz, e identyfikowanie przestpcw na podstawie zezna wiadkw moe by rdem
wielu krzywdzcych wyrokw i niesprawiedliwych osdw.
Potwierdza to niepokojce zjawisko zeszoroczny raport amerykaskiego Departamentu
Sprawiedliwoci, z ktrego wynika, e ponad 85% osb oskaronych na podstawie czyjego zeznania o
kryminaln dziaalno oczyszczono pniej z zarzutw dziki wynikom testw genetycznych.
Wells ma nadziej, e proponowana przez niego zmiana procedury dochodzeniowej - skadanie
szczegowych zezna w warunkach wykluczajcych moliwo sugerowania si cudzymi opiniami - pozwoli

214

marketingowych czy metod negocjacji bez znajomoci i zrozumienia praw


psychologicznych, na ktrych si one opieraj.
Podstaw wyksztacenia ekonomistw staa si marksistowska ekonomia
polityczna. Wykad tego przedmiotu obejmowa przedkapitalistyczne sposoby
produkcji, kapitalistyczny sposb produkcji i socjalistyczny sposb produkcji.
Przedkapitalistyczne sposoby produkcji byy ujmowane bardzo skrtowo. Wiedza za o
sposobie produkcji kapitalistycznym bya oparta na pracach K. Marksa, F. Engelsa oraz
W.I. Lenina, bya wic ju w latach czterdziestych i pidziesitych XX wieku mocno
przestarzaa.
Analiza socjalistycznego sposobu produkcji zajmowaa najwicej miejsca w
wykadach ekonomii politycznej, miaa jednak charakter gwnie ideologicznopropagandowy i w praktyce bya mao uyteczna. Np. mwic o gospodarce planowej
nie uczono nowoczesnych metod prognozowania demograficznego ani te planowania
gospodarczego opartego o prognozy rozwoju ludnoci. W praktyce wic planowanie
gospodarcze niejako wisiao w przysowiowej prni. Na szczcie pewne elementy
demografii ocalay w naszej nauce i w pniejszym okresie wrciy do programu
studiw ekonomicznych, a nawet byy uwzgldniane w praktyce planowania rozwoju
spoeczno-gospodarczego.
Jako gwnego wspczesnego ekonomist, ktry twrczo rozwija dorobek
Marksa, Engelsa i Lenina, przedstawiano Jzefa Stalina, ktrego gwny wkad do
ekonomii politycznej stanowi miaa jego ksika pt.
Ekonomiczne problemy
socjalizmu w ZSRR
. W ksice tej Stalin sformuowa dwa
podstawowe prawa
ekonomiczne
. Jedno z nich to podstawowe prawo ekonomiczne wspczesnego
kapitalizmu, ktrego istot jest zapewnienie maksymalnego zysku kapitalistycznego w
drodze wyzysku, ruiny i pauperyzacji wikszoci ludnoci danego kraju, ujarzmiania i
systematycznego ograbiania narodw innych krajw, zwaszcza zacofanych, wreszcie w
drodze wojen i militaryzacji gospodarki narodowej wykorzystywanych dla zapewnienia
najwyszych zyskw. Natomiast drugie z nich to podstawowe prawo ekonomiczne
socjalizmu, ktre wedug Stalina polega na zapewnieniu maksymalnego zaspokojenia
stale rosncych materialnych i kulturalnych potrzeb caego spoeczestwa w drodze
nieprzerwanego wzrostu i doskonalenia produkcji socjalistycznej na bazie najwyszej
techniki.
Uprawiana w ten sposb ekonomia polityczna blisza bya propagandowej
indoktrynacji politycznej ni nowoczesnej dyscypliny naukowej. Nic wic dziwnego, e
kariery naukowe mogli w tym czasie robi ludzie tacy jak Seweryn Bialer, ktry
najpierw - w okresie od maja 1945 r. do czerwca 1951 by kolejno kierownikiem
wydziau politycznego Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej w Supsku,
kierownikiem wydziau politycznego Komendy Gwnej Milicji Obywatelskiej w
Warszawie i zajmowa inne kierownicze stanowiska polityczne w Milicji Obywatelskiej;
nastpnie w okresie od czerwca 1951 do 31 stycznia 1956 r. dziaa jako aktywista
partyjny pracujc w Wydziale Propagandy Komitetu Centralnego PZPR, by lektorem
KC PZPR, a take profesorem Instytutu Nauk Spoecznych przy KC PZPR i
pracownikiem naukowym Zakadu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk,
chocia - jak mona wnioskowa z jego yciorysu opublikowanego po jego ucieczce z
zminimalizowa niebezpieczestwo pojawienia si znieksztaconych wspomnie i przyczyni si do
podniesienia rzetelnoci wyrokw sdowych
.
New Scientist
, 2065/1997; cyt. za
WIEDZA I YCIE
, 6/1997,
s. 6.

215

kraju przez Wydawnictwo


Wolnej Europy- nie mia ukoczonych wyszych studiw z
prawdziwego zdarzenia i nie wiadomo czy mia porzdn matur - urodzi si 3
listopada 1926 r., w momencie wybuchu wojny mia wic 13 lat, a pniej y w
warunkach, w ktrych raczej nie mia monoci ukoczenia normalnej szkoy redniej,
czy tym bardziej wyszych studiw82. S. Bialer nie by wyjtkiem.
W rezultacie opisanych wyej pseudonaukowych dziaa wychowano cae
pokolenie niedouczonych ekonomistw, ktre rzecz jasna wychowao podobnych sobie
nastpcw. Ci ludzie po latach, przystpujc do reformowania gospodarki w ramach
synnego planu Balcerowicza, operowali abstrakcyjnym modelem gospodarki
wolnorynkowej znanym z czasw K. Marksa, wzbogaconym doktryn monetarystyczn
zapoyczon z Zachodu, z ktr czya ich zasada dawienia popytu, w okresie
socjalizmu suca akumulacji, za w okresie III RP walce z inflacj. Nie znali oni
psychologii gospodarczej byli wic dawniej i s obecnie zaskakiwani nieprzewidzianymi
reakcjami spoeczestwa. Takimi ludmi atwo mogli manipulowa zachodni partnerzy,
znakomicie znajcy psychologiczne podstawy wolnego rynku.
W socjologii ograniczano wszelkie teorie niemarksistowskie, za cakowicie
eliminowano teorie sprzeczne z marksizmem, starajc si t dyscyplin ograniczy do
materializmu historycznego, wedug ktrego rozwj spoeczestwa jest okrelany przez
sposb produkcji dbr materialnych koniecznych do istnienia ludzi.
Analogiczna sytuacja bya w psychologii, ktr starano si oprze na
materializmie dialektycznym i historycznym oraz fizjologii I. P. Pawowa.
Histori sprowadzono do roli dyscypliny usugowej w stosunku do propagandy,
za metodologi bada historycznych starano si ograniczy do dialektyki
marksistowskiej, stosowanej zreszt w zalenoci od aktualnych potrzeb politycznych.
Przygotowano te bardzo szybko nowe podrczniki historii, opracowane zgodnie z
wytycznymi wadz politycznych.
W 1951 r. zostaa wydana
Historia PolskiGryzeldy Missalowej (uczennicy
profesora Marcelego Handelsmana) i Janiny Schoenbrenner - mia to by w zaoeniu
wczesnych dysponentw nauki polskiej, pierwszy oparty na metodologii
marksistowskiej podrcznik historii naszego kraju; za udan prb uznali go tacy
historycy jak W. Kula, B. Lenodorski i T. Manteuffel83. W ksice tej czytamy m.in.:
Upatrzeni na przywdcw powstania kierownicy AK zwizani byli z

okupacyjnymi wadzami i Gestapo. (...)


(...) Zdradzieckie dowdztwo AK poddao si wadzom hitlerowskim. Z
honorami wzili oni do "niewoli" hrabiego Bora-Komorowskiego, zbrodniczego
84
"przywdc" powstania
.
(...) Do szeregw PPS przedostao si duo ludzi obcych klasie robotniczej,

duo wrogw. Ale i w szeregach rewolucyjnej PPR ujawniy si obce elementy,


prawicowa, nacjonalistyczna grupa Gomuki. Nie chciaa ona i drog wytyczon przez
ZSRR, drog dyktatury proletariatu wyprbowan przez WKP(b), drog walki klasowej
o zbudowanie socjalizmu. Twierdzia faszywie, e istniej dwie drogi. Hamowaa walk
o przebudow wsi, o to, by biedota wiejska i redniorolni chopi zrzeszeni w
82 Por. S. Bialer, Wybraem prawd, Rozdzia pierwszy, Wydawnictwo
Wolnej Europy
, s. 2.
83 Por. Gryzelda Missalowa (1 V 1901 - 18 III 1978),
KWARTALNIK HISTORYCZNY
, Rocznik LXXXV,
Nr 4, Warszawa 1978, s. 1116.
84 G. Missalowa, J. Schoenbrenner, Historia Polski, Warszawa 1951, s. 284-285.

216

dobrowolne spdzielnie produkcyjne mogli szybko zdoby dobrobyt i kultur. Zdrowe


elementy obu partii pokonay te wszystkie trudnoci. KC PPR napitnowa i rozbi
85
odchylenie prawicowe i nacjonalistyczne
.
W tym samym roku, gdy ukaza si cytowany podrcznik, odbywa si proces
generaa Stanisawa Tatara i innych wyszych wojskowych, w wizieniach przebywao
wielu onierzy AK, a take miao miejsce aresztowanie Mariana Spychalskiego
wreszcie samego Wadysawa Gomuki. Powysze wic fragmenty
Historii PolskiG.
Missalowej i J. Schoenbrenner stay ju na pograniczu aktualnej propagandy i donosu
policyjnego.
O tym, e G. Missalowa i J. Schoenbrenner nie byy w rodowisku historykw
odosobnione, wiadczy mog nie tylko wspomniane wyej pozytywne oceny ich
podrcznika dokonane w partyjnych
Nowych Drogachw 1952 r. przez W. Kul, B.
Lenodorskiego i T. Manteuffla86, ale rwnie liczne inne publikacje z tego okresu.
Warto tu dla przykadu zacytowa fragment artykuu profesora Tadeusza
Manteuffla (tego samego, ktry w 1968 r. sta si sztandarow postaci wczesnej
opozycji) opublikowanego w
yciu Warszawyz dnia 23 stycznia 1953 r. W artykule
tym czytamy m.in.:
Zadaniem polskiej nauki historycznej powinno by przeto przywrcenie

poszanowania dla faktw i bezlitosne rozbijanie skorupy kamstw pod ktrymi sudzy
87
Watykanu, obszarnictwa i faszyzmu usiowali ukry i wypaczy prawd historyczn
.
Wanie w 1953 r., w ktrym T. Manteuffel opublikowa swj artyku, mia
miejsce proces biskupa Czesawa Kaczmarka - ordynariusza kieleckiego, ktremu
zarzucano, e jako
suga Watykanurzekomo wsppracowa z faszystami. Rwnie w
tym samym roku nastpio aresztowanie prymasa Stefana Wyszyskiego, a w
wizieniach przebywao wielu przedstawicieli polskiego duchowiestwa. Publicystyka
wic T. Manteuffla staa (podobnie jak G. Missalowej i J. Schoenbrenner) na
pograniczu propagandy i donosu politycznego88.
Do programw studiw na wszystkich kierunkach wprowadzono takie
przedmioty ideologiczno-indoktrynacyjne jak podstawy marksizmu-leninizmu,
ekonomia polityczna, podstawy filozofii marksistowskiej; do szk rednich za takie
przedmioty jak nauka o spoeczestwie, nauka o Polsce i wiecie wspczesnym, za
inne przedmioty przesycono treciami ideologicznymi.

85 Tame, s. 299.
86 Por.
Nowe Drogi
, nr 3, 1952.
87
ycie Warszawy
, 23 stycznia 1953 r.
88 Trudno si dziwi, e w tej sytuacji zwykli publicyci - nie posiadajcy wyszego wyksztacenia - pisali
teksty takie jak np. Tadeusz Mazowiecki, ktry 27 wrzenia 1953 r. we
Wrocawskim Tygodniku Katolickim
,
opublikowa artyku pt.
Wnioski
, w ktrym czytamy m.in.:
Proces ks. biskupa Kaczmarka udowodni rwnie naocznie, i to nie po raz pierwszy, jak dalece

imperializm amerykaski, pragncy przy pomocy nowej wojny, a wic mierci milionw ludzi, narzuci
panowanie swego ustroju wyzysku i krzywdy spoecznej krajom, ktre obray now drog dziejow, usiuje
rnymi drogami oddziaywa na duchowiestwo oraz ludzi wierzcych i kierowa ich na drog walki z
wasn ojczyzn, stanowic wsplne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiajc si jako obroca
cywilizacji chrzecijaskiej, imperializm amerykaski dokonuje naduycia, pragnc oszuka katolikw w
krajach demokracji ludowej, w szczeglnoci w Polsce, e nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy
neo-hitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawa w zgodzie z dobrem Kocioa. (...). T. Mazowiecki,
WNIOSKI,
Wrocawski Tygodnik Katolicki
, 27 wrzenia 1953 r.

217

Nauk w szkole redniej skrcono o dwa lata: w dotychczasowym systemie


(uksztatowanym przed wojn w latach trzydziestych) szkoa rednia skadaa si z 4letniego gimnazjum, po ukoczeniu ktrego zdawano tzw. ma matur i 2-letniego
liceum po ukoczeniu ktrego zdawano du matur. Po wprowadzeniu na przeomie
1947 i 1948 roku reformy, nauk w szkole redniej - nazywanej teraz liceum - skrcono
do lat 4. Nauk w szkole podstawowej przeduono z 7 do 8 lat dopiero pod koniec lat
50-tych, tak e w wyniku reformy szkolnictwa przeprowadzonej w latach 1947-1948
sumaryczny czas nauki w szkole podstawowej i redniej uleg skrceniu z 12 do 11 lat co zbliao system polski do wzorca radzieckiej 10-latki. Usunito z programu szk
oglnoksztaccych propedeutyk filozofii, w ramach ktrej obok elementw historii
filozofii, nauczana bya psychologia i logika - a wic przedmioty uczce samodzielnego
krytycznego mylenia i oceny informacji niezbdnych przy podejmowaniu decyzji
yciowych. Usunito te acin, ktra bya dotychczas przedmiotem obowizkowym w
gimnazjach i liceach humanistycznych, uczcym humanistw precyzyjnego wyraania
swych myli. Zlikwidowano podzia szk rednich na matematyczno-przyrodnicze i
humanistyczne, wprowadzajc w ich miejsce licea oglnoksztacce, a ponadto bardzo
rozbudowano rednie szkolnictwo zawodowe.
Stosunkowo obronn rk wyszy z tego pogromu nauki cise, techniczne i
czciowo przyrodnicze. Od wpywu przedstawicieli tych nauk na ycie spoecznopolityczne zabezpieczono si jednak w latach pniejszych lansujc haso walki z
wpywem technokratw.
Nauki biologiczne ucierpiay jednak powanie. Biologw zmuszano do uznania
pseudonaukowych koncepcji radzieckiego akademika Trofima ysenki (protegowanego
Stalina) i jego szkoy. Wybitny radziecki genetyk Nikoaj Wawiow, ktry
przeprowadzi ostr krytyk koncepcji ysenki, zosta aresztowany i zmar w wizieniu.
Na temat naukowcw, ktrzy nie chcieli si pogodzi z uprawianiem tego
rodzaju pseudonauki narzucanej rodowiskom naukowym pod szyldem marksizmu, pisa
w 1953 r., z okazji mierci Stalina, profesor A. Schaff:
Naley stwierdzi, e wielu filozofw polskich - zwaszcza wrd modszego

pokolenia - przeszo du ewolucj pod tym wzgldem. Naley jednak stwierdzi


jednoczenie, e cigle jeszcze strasz u nas upiory filozofii obiektywistycznej,
"prawdziwie naukowej", ktra pod przykrywk ponadklasowoci spenia faktycznie
wyranie klasow, wrog socjalizmowi funkcj filozofii buruazji. Te wpywy musimy
wytrzebi do koca. Musimy doprowadzi do zrozumienia przez og filozofw, e
twrcz, antydogmatyczn filozofi moe by tylko filozofia zwalczajca sprzeczne ze
stanowiskiem nauki idealizm i metafizyk, e tak filozofi moe by tylko materializm
dialektyczny.
Powizania z praktyk, ostrej klasowoci, nieprzejednanej postawy wobec
wroga klasowego - oto czego uczy nas Stalin. Uczy nas, e tak postaw moe mie
tylko zwolennik materializmu dialektycznego. Ta nauka Stalina winna si sta
wasnoci wszystkich naszych filozofw
.
Odszed od nas Jzef Stalin - gigant myli i czynu. Umar, ale jednoczenie

pozosta z nami, gdy yj i dziaaj Jego niemiertelne idee, yje i rozwija si Jego
89
dzieo (...)
.

89 A. Schaff, Stalinowski wkad w filozofi marksistowsk,


Myl Filozoficzna
, nr 2, 1953.

218

Nie byy to sowa rzucane na wiatr, ludzie, ktrzy nie chcieli zgodzi si na
uprawianie pseudonauki w stylu, ktrego prbki pokazano powyej, byli w sposb
brutalny eliminowani z uczelni i odsuwani od wpywu na mod kadr. W rezultacie
wychowano cae pokolenie humanistw, dla ktrych pseudonaukowa metoda
upowszechniana w tym czasie przez takich ludzi, jak wymienieni wyej prominenci
PRL-owskiej nauki, staa si chlebem powszednim. Ci ludzie dzieryli w swym rku ster
nauki polskiej - zwaszcza za wpyw na decyzje personalne i programowe - w okresie
pniejszym i byli w stanie do skutecznie blokowa, a przynajmniej utrudnia
podejmowane wielokrotnie (jeszcze w okresie PRL-u) prby zmiany sytuacji w polskiej
humanistyce. Wychowali te oni swych nastpcw w rnych dziedzinach nauki
(analogicznie jak w naukach prawnych i ekonomicznych, o czym wspominalimy
wyej), ktrzy funkcjonuj do dzi, zarwno w yciu naukowym jak i politycznym.
Kultura i sztuka - analogicznie jak nauka - miay si w tym okresie sta
elementem
frontu ideologicznego
. Ju w styczniu 1949 r. powoana zostaa Komisja
Gwna do spraw Kultury przy Prezydium Rady Ministrw jako organ doradczy
koordynujcy akcje kulturalno-owiatowe.
Obradujcy w dniach 20-23 stycznia 1949 r. IV Walny Zjazd Zwizku
Literatw Polskich w Szczecinie wprowadza socrealizm (realizm socjalistyczny) jako
obowizujc doktryn, od ktrej odstpstwo traktowane jest jako wyraz reakcyjnego
wiatopogldu i ukrytej wrogoci wobec nowego ustroju, a przynajmniej niedojrzaoci
ideowej.
4 lutego 1949 r. zostaje wydana ustawa o utworzeniu i zakresie dziaania
Centralnego Urzdu Radiofonii.
Wiosn 1949 r. zostaje utworzony Instytut Bada Literackich pod
kierownictwem Stefana kiewskiego.
W dniach 15-16 kwietnia 1949 r. ma miejsce Zjazd, na ktrym dochodzi do
poczenia Zwizku Artystw Scen Polskich, Scen ydowskich, Zwizku Muzykw,
Pracownikw Polskiego Radia, Pracownikw Filmowych i Teatralnych oraz
Widowiskowych, powstaje jeden centralnie sterowany Zwizek Zawodowy
Pracownikw Sztuki i Kultury.
9 maja 1949 r. zostaje wydane Rozporzdzenie Prezesa Rady Ministrw w
sprawie organizacji i waciwoci Gwnego Urzdu Kontroli Prasy, Publikacji i
Widowisk oraz urzdw podlegych. Zakres czynnoci tej instytucji obejmuje m. in.
udzielanie zezwole na czasopisma, pozbawianie drukw debitu, nadzr i kontrol nad
drukiem, obrazem i ywym sowem.
Obradujcy w dniach 27-29 czerwca 1949 r. IV Zjazd Delegatw Zwizku
Polskich Artystw Plastykw w Katowicach staje zdecydowanie na pozycjach
socrealizmu.
8 wrzenia 1949 r. zostaje wydane Zarzdzenie Ministra Kultury i Sztuki o
utworzeniu Generalnej Dyrekcji Teatrw, Oper i Filharmonii.
12 lutego 1950 r. premier J. Cyrankiewicz wygasza w Sejmie expos
O
osigniciach i planowaniu w nauce i kulturze
, w ktrym postuluje przeobraenie ycia
kulturalnego w PRL w sposb zgodny z duchem przemian spoeczno-politycznych
zachodzcych w kraju.
18 lutego 1950 r. obraduje konferencja literacka, na ktrej J. Berman postuluje
pogbienie wiadomej marksistowskiej postawy pisarzy i zblienie twrcw do nowych
219

form ycia spoecznego. L. Kruczkowski w swym przemwieniu nawouje do


powizania twrczoci z yciem i odejcia od tematyki okupacyjnej.
3 marca 1950 r. nastpuje upastwowienie Polskiego Radia.
W padzierniku 1950 r. V Plenum KC PZPR zajmuje si problemem walki o
nowe kadry w dziedzinie kultury w celu przezwycienia elitaryzmu rodowisk
twrczych.
1 stycznia 1951 r. na VI Plenum KC PZPR B. Bierut postuluje wczenie
literatury do
bitwy o Plan 6-letni
.
W dniach 27-28 padziernika 1951 r. w Radzie Pastwa odbywa si narada
powicona twrczoci artystycznej, zorganizowana przez Ministerstwo Kultury i Sztuki
z udziaem czonkw Biura Politycznego KC i rzdu, pisarzy, muzykw, plastykw,
architektw, ludzi teatru i filmu na temat udziau twrczoci artystycznej w walce o
wykonanie Planu 6-letniego. Na tej naradzie J. Berman wygosi przemwienie, w
ktrym agitowa pisarzy:
Dosignijcie wasz ostr broni kuaka i spekulanta, szpiega i dywersanta,

amerykaskiego podegacza i neohitlerowca. Odsocie zawiy mechanizm kuackiej


postawy, kuackiego wyzysku. (...) Ukacie ca ostro przeciwiestw. Pokacie ca
90
wielko naszych czasw
.
Na skutek wojennej hekatomby powstaa w spoecznoci polskich twrcw
luka pokoleniowa, ktr mogli teraz wypeni twrcy redniej klasy lub nawet bardzo
sabi, ktrzy gotowi byli odpowiedzie na apel wczesnych wadz, tworzc tego rodzaju
utwory jak:
Wiersz o sierpniowych uchwaachS. Wygodzkiego,
piewam pie o walce
klasowej A. Mandaliana,
Specyfika terenu W. Woroszylskiego,
Piosenka
pierwszomajowaK. Gruszczyskiego,
Pie przodownikw pracyL. Lewina,
Oda
dialektycznaA. Wayka,
Kantata o StalinieL. Pasternaka czy
Pie o BierucieJ.
Jurandota91.
Ronie w tym okresie udzia ydw i Polakw pochodzenia ydowskiego w
kulturze polskiej, Artur Sandauer pisze na ten temat:
(...) Oto mimo okupacyjnej zagady ydzi pojawiaj si nader licznie jako

penomocnicy nowej wadzy, ktra nie do, e nie przeszkadza obejmowaniu przez
nich wysokich stanowisk, lecz wrcz przeciwnie, faworyzuje ich, sugerujc jedynie
zmian nazwisk. (...)
Za faworyzowaniem ich przemawiaj a trzy wzgldy: 1) nader duy procent
ydw w midzywojennej KPP; 2) fakt, e w czasie wojny wikszo ich szukaa
schronienia w Zwizku Radzieckim, skd teraz powracali w glorii oficerskich
mundurw; 3) to, e - mniej podejrzani o konszachty z rzdem londyskim - cieszyli si
92
eo ipso wikszym zaufaniem
.
rodowisko literackie moe tu suy jako symbol.
Wayk to - obok Kotta - gwny teoretyk literackiej Kunicy, organu

rzecznikw ideologii partyjnej, czyli wciekych czerwonych encyklopedystw.


Pierwotny skad redakcji (Z. Nakowska, A. B. Dobrowolski, M. Jastrun, J. Kott, A.
Rudnicki, S. kiewski) zosta - pisze Koniewski: ju od jesieni 1945 powikszony o
90 J. Berman, Pokacie wielko naszych czasw,
Nowa Kultura
, nr 43, 1951; cyt. wg. A. Zienkiewicz,
Wiersze z marmuru,
Poezja
, nr 1-2, 1986, s. 12.
91 Por. B. Urbankowski, W ROZDARTYM WIECIE, Cz pierwsza, Poeci i dworzanie;
Poezja
, nr 3, 1986,
s. 3-24.
92 A. Sandauer, O sytuacji pisarza polskiego pochodzenia ydowskiego w XX wieku, Warszawa 1982, s. 62.

220

K. Brandysa, S. Dygata, P. Hertza, R. Matuszewskiego, S. Pollaka, A. Sowiskiego, A.


Wayka, J. uawskiego.
Czy nie zaskakuje fakt, e na 12 czonkw redakcji Kunicy (bo udzia
Nakowskiej oraz prof. Dobrowolskiego mia - zaznacza Koniewski - charakter
piknego symbolu) a siedmiu jest pochodzenia ydowskiego? Fakt dla wczesnej
sytuacji reprezentatywny: ten sam, co w Kunicy, mia by ich udzia i w innych
93
rzdowych instytucjach. (...)
.
Podobna sytuacja wytworzya si w filmie, gdzie czoow postaci sta si
Aleksander Ford, a take w dziennikarstwie. Zarwno film jak i dziennikarstwo miay
teraz suy propagandzie.
W 1951 r. zlikwidowany zosta Zwizek Zawodowy Dziennikarzy, utworzono
natomiast cakowicie kontrolowane przez wadze polityczne PRL Stowarzyszenie
Dziennikarzy Polskich.
Dziennikarze mieli teraz wykonywa dyrektywy wadz politycznych, byli te
uywani do brudnej roboty - pisali tendencyjne sprawozdania z procesw politycznych,
napadali w swych artykuach na ludzi wskazanych przez wadze partyjne i MBP itp.
Zostali te odcici od wielu rde informacji.
W latach 1947-1948 szczeglnie szybko rozszerzaa si i umacniaa pozycja

Ministerstwa Przemysu i Handlu. Rozbudowie ulega aparat informacyjny ministerstwa,


zwaszcza Wydzia Informacji i Prasy (poprzednio Wydzia Propagandy i Informacji)
oraz jego agendy terenowe, przy jednoczesnym drastycznym ograniczeniu informacji
udzielanych spoeczestwu za porednictwem rodkw masowego przekazu.
19 czerwca 1948 r. wiceminister Eugeniusz Szyr podpisa zarzdzenie w
94
sprawie sposobu udzielania informacji, a mianowicie:
Zarzdzam likwidacj biuletynw, majcych charakter informacyjny dla prasy

(...). Wszystkie wiadomoci urzdowe z Ministerstwa PiH winny by bezporednio lub


przez Wydzia Prasy i Informacji przekazywane do PAP (...). Wywiady udzielane prasie
musz by sporzdzone na pimie w sposb nastpujcy: a) przeprowadzajcy wywiad
winien sformuowa pytania na pimie; b) odpowiedzi naley udziela rwnie na
pimie; c) odpisy pyta i odpowiedzi winny by niezwocznie przesane do
Departamentu Oglnego MPiH - Wydziau Prasy i Informacji i dopiero po uzyskaniu
95
jego zgody mona wyda osobie zainteresowanej
.
Zarzdzenie to pozbawiao pras realnej moliwoci informowania

spoeczestwa o wanych sprawach i problemach gospodarczych, wykluczao krytyk


negatywnych zjawisk wystpujcych w zakadach pracy oraz uchylao jakkolwiek
kontrol spoeczn nad dziaalnoci najwikszego polskiego ministerstwa,
zarzdzajcego ogromnym majtkiem narodowym. Blokowao ono dostp do zakadw
pracy nawet dziennikarzom rzdowej agencji prasowej. Hilary Minc doprowadzi do
zbiurokratyzowania i zablokowania w praktyce obiegu informacji o wanej dziedzinie
ycia kraju. Bya to wycznie wasna wewntrzna decyzja ministerstwa, nie narzucona
przez nikogo z zewntrz. Zastanawia jednak fakt, e w tej tak wanej sprawie nie
wyrazia sprzeciwu Rada Ministrw ani jej Prezydium. A przecie od prawidowego
obiegu informacji zaleaa aktywno i zaangaowanie spoeczestwa (...). Rada
93 Tame, s. 61-62. Warto doda, e z zespoem
Kunicy
zwizany by Adam Schaff.
94 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), Warszawa 1986, s. 64.
95 Archiwum Akt Nowych, Ministerstwo Przemysu i Handlu, sygn. 540, s. 169-170.

221

Ministrw miaa niewtpliwie wiadomo tego faktu, ale nie znalaz si nikt, kto
odwayby si zakwestionowa decyzj szefa gospodarki. Jego pozycja wyranie
umacniaa si. W 1948 r. Hilary Minc zosta wicepremierem, by czonkiem cisego
kierownictwa Biura Politycznego, ktre podjo wwczas walk z tzw. polskim
nacjonalizmem i prawicowym odchyleniem w PPR.
W lutym 1948 r. odbyo si zebranie kierowniczych dziaaczy PPR i PPS,
podczas ktrego m. in. Hilary Minc skrytykowa dziaalno CUP (Centralnego Urzdu
Planowania - przyp. J. K.), wysuwajc pod jego adresem zarzut niemarksistowskich
zasad planowania. Postulowano, aby punkt cikoci jego pracy przesun ze spraw
planowania i praktycznej dziaalnoci gospodarczej na teori i metodologi planowania.
Doprowadzio to do zmian personalnych. Stanowisko po odwoanym Czesawie
Bobrowskim obj Tadeusz Dietrich. Ponadto powoano dodatkowych wiceprezesw w
osobach Stefana Jdrychowskiego i Leona Kasmana.
Nastpnym etapem bya likwidacja CUP w styczniu 1949 r. i powoanie na jego
miejsce Pastwowej Komisji Planowania Gospodarczego (PKPG). Przewodniczcy
Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrw, minister przemysu i handlu Hilary Minc
obj rwnie funkcj przewodniczcego PKPG. Ustaw z dnia 11 stycznia 1949 r.
rozwizano Ministerstwo Ziem Odzyskanych, wczajc jego problematyk w system
oglnej administracji pastwowej. Ustaw sejmow z 10 lutego 1949 r. dokonano
kolejnych zmian w organizacji centralnych wadz. W miejsce Ministerstwa Przemysu i
Handlu utworzono sze ministerstw: Grnictwa i Energetyki, Przemysu Cikiego,
Przemysu Lekkiego, Przemysu Rolnego, Spoywczego, Handlu Wewntrznego i
Handlu Zagranicznego. W latach 1951-1953 tworzono dalsze ministerstwa.
Ministerstwo Przemysu Cikiego rozdzielono na trzy ministerstwa: Przemysu
Maszynowego, Energetyki i Hutnictwa. W wyniku reorganizacji utworzono do poowy
lat pidziesitych 22 ministerstwa gospodarcze. Rozbudowa centralnych urzdw
prowadzia do nadmiernego zatrudniania urzdnikw i rozwoju biurokracji. Tylko
centrala PKPG, bez placwek terenowych, liczya okoo 1800 osb. Rozbudowa
instytucji nie sza jednak w parze ze sprawnoci zarzdzania. By to proces
samopomnaania si administracji, z silnie rozwinit hierarchi zalenoci, kierowan
centralnie poprzez rosnc liczb nakazw i instrukcji, bez wystarczajcej kontroli ich
wykonania. Powanym bdem wczesnego szefa gospodarki Hilarego Minca byo
usunicie ze stanowiska wielu przedwojennych fachowcw, ktrych sam uprzednio
96
zatrudni w aparacie gospodarczym
.
Rozbudowujc biurokracj Bierut, Berman, Minc i Zambrowski oraz inni
czonkowie kierownictwa politycznego PRL tworzyli sobie baz spoeczn, a przy tym
obsadzajc stanowiska ludmi niekompetentnymi stwarzali sobie cakowicie od siebie
uzalenione, powolne ich rozkazom narzdzie. Niekompetentny biurokrata, ktry swe
stanowisko zawdzicza rekomendacji wadz, nie za wasnym kwalifikacjom
marytorycznym, by cakowicie uzaleniony od tych, ktrzy umoliwili mu awans, a w
wypadku utraty stanowiska - w przeciwiestwie do fachowca - traci wszystko.
Oczywicie ta niekompetentna biurokracja wyrzdzaa - mimo woli - kolosalne szkody
gospodarcze, a podejmujc lub wykonujc bdne decyzje, dziaaa analogicznie jak
wroga agentura, z reguy zreszt nie zdajc sobie z tego sprawy.

96 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 65-66.

222

W takiej sytuacji dziaalno obcych agentur polegaa gwnie na uatwianiu


awansu ludziom niekompetentnym, ktrych mona byo potem inspirowa.
Caa ta dziaalno antypolska bya pokrywana pseudorewolucyjnymi frazesami
i hasami o awansie spoecznym przedstawicieli klasy robotniczej i chopskiej. Warto
przy tym zauway, e ani Bierut, ani Berman, czy te Minc i Zambrowski nie
pochodzili ani z klasy robotniczej ani z chopskiej.
Za sprawy kadr partyjnych i administracyjnych odpowiedzialny by w tym
czasie w cisym kierownictwie partyjnym Roman Zambrowski. Stosowa on
specyficzn polityk kadrow. Kadr kierowniczych nie ksztacono fachowo w zakresie
metod organizowania i kierowania dziaaniami zespow ludzkich. Na stanowiska
kierownicze dobierano ludzi wedug kryteriw lojalnoci politycznej, ktre nazywano w
propagandzie
kryteriami klasowymi
. W praktyce prowadzio to do masowego
obsadzania stanowisk kierowniczych ludmi nie tylko nie posiadajcymi adnego
wyszego wyksztacenia, lecz bardzo czsto nie majcych nawet wyksztacenia
redniego. Lansowano haso
nie matura lecz ch szczera zrobi z ciebie oficeradotyczyo ono nie tylko kadr wojskowych i milicyjnych ale kadr kierowniczych we
wszystkich dziedzinach ycia spoecznego.
Oficjalna propaganda eksponowaa postacie robotnikw, ktrzy nie koczc
adnych studiw - poza ewentualnymi kursami partyjnymi - zostawali dyrektorami.
Podstawow kuni kadr kierowniczych dla wszystkich dziedzin ycia
spoecznego, by w tym okresie aparat partyjny PZPR, w 1953 r. wrd pracownikw
tego aparatu byo 30,8% ludzi z niepenym podstawowym wyksztaceniem, 50,0% z
wyksztaceniem penym podstawowym, 9,4% z niepenym rednim, 8,6% z penym
rednim, 0,5% z niepenym wyszym i 0,7% z penym wyszym wyksztaceniem97.
Analogicznie wygldaa sytuacja w aparacie gospodarczym, administracyjnym,
w wojsku, milicji i aparacie bezpieczestwa.
W polityce doboru kandydatw do korpusu oficerskiego stosowano kryterium
pochodzenia spoecznego oraz eliminowano przedwojenn kadr. W rezultacie
wychowankowie Ludowego Wojska Polskiego w roku 1945 stanowili 33% ogu
oficerw, a w 1949 r. ju 68,6%; oficerowie pochodzenia robotniczo-chopskiego
stanowili w 1950 r. - 64%, a w 1957 r. - 86%. Poziom fachowego wyszkolenia tych
oficerw pozostawia wiele do yczenia, dopiero po 1956 r. sytuacja w tej dziedzinie
zacza si poprawia.
W polityce kadrowej tego okresu rozszerzaa si nieufno i podejrzliwo oraz

formalne, mechaniczne stosowanie kryteriw politycznych i klasowych, nierzadko


poczone z niedocenianiem rzeczywistej ideowoci, sumiennoci oraz kwalifikacji
zawodowych. Rwnoczenie pojawi si ukad nieformalnych powiza personalnych
opartych na przesankach grupowych, rodzcych si na gruncie wsplnej przeszoci czy
pochodzenia narodowociowego. Zosta przez to powanie ograniczony naturalny
dopyw nowych wartociowych kadr do zespow kierowniczych i wymiana na lepiej
98
przygotowanych, bardziej kompetentnych zawodowo
.

97 Por. B. Dymek, Pracownicy etatowi Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (1948-1954),


Z Pola Walki
,
nr 3-4, 1983, s. 87.
98
Nowe Drogi
, SPRAWOZDANIE z prac Komisji KC powoanej dla wyjanienia przyczyn i przebiegu
konfliktw spoecznych w dziejach Polski Ludowej, Warszawa 1983, s. 24.

223

Kadry kierownicze musiay dopiero w praktyce zdobywa potrzebne im


umiejtnoci z zakresu wiedzy o organizacji i kierowaniu. Inaczej mwic, musiay si
uczy na wasnych bdach, za ktre pacio cae spoeczestwo.
Do unowoczeniania gospodarki w tym okresie nie przywizywano wielkiej
wagi, szybko stosujc w rnych dziedzinach przestarza technologi. Gwnym celem
gospodarczym bya rozbudowa przemysu cikiego za wszelk cen.
W tej atmosferze oglnej niekompetencji i podejrzliwoci, cakiem dobrze
funkcjonowaa specyficzna grupa dawnych fachowcw. Warto przytoczy kilka
istotnych przykadw.
W tym samym czasie, gdy licznych byych onierzy AK skazywano na kary
mierci lub dugoletniego wizienia, byy kierownik Wydziau Informacji BiP KG AK
Aleksander Gieysztor, robi byskawiczn karier naukow - w 1949 r. w wieku 33 lat
zosta profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie Warszawskim. Najwidoczniej
cieszy si zaufaniem wczesnych politycznych dysponentw nauki polskiej, gdy by
wspautorem podrcznika historii.
Rwnie inni, zwizani z Wydziaem Informacji BiP KG AK (ktry wszak
zajmowa si m. in. wywiadem antykomunistycznym), naukowcy robili w czasach
stalinowskich (i pniej w PRL) oficjalne kariery: Stanisaw Lorentz by dyrektorem
Muzeum Narodowego, Edward Lipiski by profesorem SGPiS - a take Uniwersytetu
Warszawskiego, Kazimierz Romaniuk by profesorem SGPiS, Stefan Kieniewicz,
Stanisaw Herbst, i Witold Kula byli profesorami Uniwersytetu Warszawskiego,
natomiast inny wsppracownik BiP-u Wadysaw Bartoszewski trafi do wizienia, a
dopiero w pniejszym okresie dziaa w licencjonowanych ugrupowaniach katolickich i
wykada na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jak wida losy ludzi ukaday si w
tym okresie bardzo rnie99.
Za rzekom faszyzacj ycia Polski skazywano niewinnych ludzi, a w tym
samym czasie Wincenty Rzymowski, ktry wraz z Andrzejem Strugiem redagowa w
pierwszych latach niepodlegoci tygodnik
Rzd i Wojskoinspirujcy federalistyczn
polityk J. Pisudskiego i zwizan z ni walk przeciw Rosji Sowieckiej, a jeszcze w
1932 r. wyda ksik pt.
Roman Dmowski: czciciel diaba
, w ktrej Romana
Dmowskiego przedstawia nieomal jako agenta Kremla i wyjtkowo ostro atakowa za
to, e ten wypowiada si za dobrossiedzkimi stosunkami Polski i Rosji, zosta
ministrem spraw zagranicznych w Tymczasowym Rzdzie Jednoci Narodowej; jeszcze
w powoanym 6 lutego 1947 r. Rzdzie Rzeczypospolitej Polskiej W. Rzymowski by z
ramienia SD ministrem bez teki. A dziao si to w tym samym czasie, gdy uczniw
Romana Dmowskiego zamykano w wizieniach, a czsto rwnie mordowano.
Czoowy polski wolnomularz Henryk Koodziejski, ktry w okresie
midzywojennym, penic przez 19 lat funkcje kustosza biblioteki i archiwum Sejmu i
Senatu, by
ojcem chrzestnymwielu gabinetw koalicyjnych Polski
sanacyjnej
, w PRL
zaj eksponowane stanowisko prezesa NIK, a potem czonka Rady Pastwa PRL. Gdy
tymczasem wielu innych ludzi zwizanych z sanacj przeladowano.
99 Na pocztku lat pidziesitych zosta aresztowany byy podchory J. K. wywiadu AK, ktry zajmowa
si badaniem problemw dziaalnoci masonerii dla potrzeb kierownictwa Episkopatu. Zabrano mu ca
dokumentacj, za na eksperta w jego sprawie MBP powoao pewnego profesora, ktry podczas wojny by
pracownikiem BiP KG AK. Prawdopodobnie w wyniku jego ekspertyzy podchorego J. K. zwolniono (jego
materiay oczywicie pozostay w dyspozycji MBP). Relacja pchor. J. K. w Archiwum Ligi NarodowoDemokratycznej.

224

Przedwojenny sanacyjny dygnitarz z Ministerstwa Spraw Wewntrznych


Maurycy Jaroszyski, by w PRL nie tylko profesorem na Uniwersytecie Warszawskim,
ale rwnie czonkiem Prezydium Rady Gwnej do Spraw Nauki i Szkolnictwa
Wyszego, zajmujc si zagadnieniami norm prawnych; nawiasem mwic wanie w
okresie jego kadencji wesza w ycie Ustawa z 15 grudnia 1951 r. o szkolnictwie
wyszym i o pracownikach nauki, w odpowiednich przepisach przejciowych
postanowiono, e dotychczasowi profesorowie zwyczajni oraz czonkowie rzeczywici
PAN staj si z mocy ustawy samodzielnymi pracownikami nauki i automatycznie
uzyskuj stopie doktora nauk (odpowiednik pniejszego stopnia doktora
habilitowanego). Inni profesorowie i docenci musieli podda si ocenie CKK, ktra
staa si podstawowym narzdziem kontroli nad kadr samodzielnych pracownikw
naukowych.
Wielu ludzi zwizanych organizacyjnie lub ideowo z wolnomularstwem robio
kariery w okresie stalinowskim (i oczywicie pniej) w PRL, mimo, e
wolnomularstwo byo organizacj nielegaln i miao wyranie charakter
antykomunistyczny. Warto przypomnie, e ju IV Kongres III Midzynarodwki
powzi 2 grudnia 1922 r. uchwa, ktra uznaa ideologi wolnomularsk jako klasowo
wrog ideologii rewolucyjnego proletariatu oraz stwierdzia kategorycznie
niedopuszczalno rwnoczesnej przynalenoci do loy wolnomularskiej i do partii
komunistycznej. Ponadto znienawidzone przez komunistw emigracyjne organizacje
polskie byy w duej mierze powizane z wolnomularstwem, przede wszystkim za
wolnomularzem by, penicy obowizki emigracyjnego prezydenta RP po mierci
Wadysawa Raczkiewicza 6 czerwca 1947 r., August Zaleski, a take mianowany przez
niego 7 kwietnia 1949 r. emigracyjny premier Tadeusz Tomaszewski, ktry w latach
1939-1940 przewodniczy loy
Kopernik
przeniesionej na Zachd i dziaajcej wwczas
we Francji100.
Oprcz tego, w aparacie wadzy - zarwno partyjnym, jak pastwowym PRL, w
tym rwnie w wojsku i bezpieczestwie - dziaao sporo zwyczajnych obcych agentw
w rodzaju Jzefa wiaty; wrd tych agentw liczna bya grupa pozostawiona jeszcze
przez hitlerowskie suby walki informacyjnej - w miar jak organizacja Gehlena, a
potem BND intensyfikoway sw dziaalno, agenci ci byli stopniowo uruchamiani
(odmraani).
Raz jeszcze potwierdzia si prawidowo: w atmosferze oglnej przesadnej
podejrzliwoci i cigego polowania na ludzi niepewnych politycznie i obcych agentw
(a taka wanie atmosfera panowaa w PRL - zwaszcza w okresie stalinowskim), bardzo
dobrze prosperowali prawdziwi agenci, ktrzy wiedzieli jak si zachowa, by nie budzi
podejrze. Starali si oni demonstrowa sw prawomylno, w razie potrzeby chtnie
stawali si informatorami wadz - zwaszcza bezpieczestwa, chtnie te podejmowali
prac w organach bezpieczestwa i innych organach partyjno-pastwowych, czsto z
wasnej inicjatywy skadali donosy, wykonywali te wszelkie polecenia, a zwaszcza
zwizane z wykonywaniem bdnych decyzji. Demonstrowali te sw rzekom lojalno
wobec ZSRR, a czsto te starali si nawizywa wspprac z radzieckimi tajnymi
subami. Moskwa ju wkrtce miaa si przekona co jest warta lojalno tych ludzi.

100 Por. Spoeczno Wolnomularzy Polskich, Biuletyn 1(1970).

225

5.3. Operacja Splinter Factor


Chocia po 1947 roku w Polsce pozostaa jeszcze w podziemiu pewna
stosunkowo niewielka liczba ludzi, ale nie miaa ju ona siy i politycznego znaczenia.
W wyniku aresztowa przeprowadzonych w listopadzie i grudniu 1947 r. faktycznie
przesta dziaa IV Zarzd Gwny najwikszej organizacji niepodlegociowej
zwizanej z rzdem londyskim -
Wolno i Niezawiso
. W nastpnych latach
podziemie niepodlegociowe niemal cakowicie zaniko. W tym wanie czasie organy
bezpieczestwa PRL rozpoczy zakrojon na du skal prowokacj opart na wzorach
rosyjskich.
Z zezna zatrzymanych przez organy MBP winowcw wynikao, e w
Londynie istnieje Delegatura WiN, utworzyli j ludzie przerzuceni z kraju przez kolejne
komendy WiN. Delegatura miaa doprowadzi do zjednoczenia rozbitych i
zwalczajcych si grup na emigracji i zdoby rodki finansowe od emigracyjnego
orodka dyspozycyjnego oraz od Anglosasw.
(...) W tej sytuacji powstaa (w MBP - przyp J. K.) koncepcja utrzymania

istniejcej cznoci z Delegatur za pomoc podstawionej agentury celem rozpoznania


i przechwycenia dyrektyw i materiaw Delegatury dla WiN-u w kraju. Wykona tego
rodzaju zadanie (spotkanie z kurierem Delegatury) mg agent odpowiadajcy bardzo
powanym wymogom. Musia to by agent znany kurierowi zagranicznemu,
dostatecznie powany, by mg by potraktowany jako autorytatywny przedstawiciel
komendy WiN-u, cieszcy si penym zaufaniem Delegatury. Z drugiej strony, musia to
by agent cakowicie sprawdzony przez MBP, zupenie niezawodny, przy tym
inteligentny, opanowany, samodzielny, o duym wyrobieniu konspiracyjnym, nadajcy
si do odegrania tego rodzaju trudnej roli. Roli zwizanej z rnymi niespodziankami,
wymagajcej orientacji, inicjatywy i rzutkoci. Musia to by wreszcie agent, na ktrego
ze strony podziemia nie mgby pa cie podejrzenia, e znajdowa si kiedykolwiek w
101
rkach MBP. Musia to by agent z mocn legend
.
Wedug H. Piecucha wybr pad na Stefana Siek byego kierownika Biura
Studiw w czwartej Komendzie WiN. Napisa on przebywajc w wizieniu (o czym
jednak jego koledzy z WiN nie wiedzieli, za bezpieka udawaa, e go poszukuje,
nadajc temu za pomoc agentury duy rozgos i kreujc go w ten sposb na bohatera
podziemia) list przekazany do odpowiednich skrzynek kontaktowych, w ktrym
stwierdzi, e przekazuje swemu nastpcy swoje dotychczasowe penomocnictwa. Tym
nastpc, ktry uda si na spotkanie z kurierem by pracownik operacyjny
bezpieczestwa major Henryk Wendrowski102.
Pierwsze spotkanie z kurierem Delegatury odby Wendrowski wystpujcy jako
czonek WiN o pseudonimie
Zygmunt
, na drugie uda si ju sam S. Sieko pseudonim
Wiktor

. 24 kwietnia 1948 r. na poegnalnej odprawie


Zygmunti
Wiktorpowiadomili
kuriera o istnieniu czteroosobowego kierownictwa WiN, w ktrym funkcj kierownika
organizacyjnego peni
Wiktor
, szefa informacji
Zygmunt
, za penicym obowizki
kierownika WiN-u jest osobnik o pseudonimie
Kos
, ktrego faktycznie wwczas jeszcze
nie byo, za w pniejszym okresie wcielao si w niego przemiennie dwu ludzi, z

101 H. Piecuch, Akcje specjalne, Warszawa 1996, s. 141.


102 Por. tame, s. 142.

226

ktrych jednym by H. Wendrowski. Tak rozpocza si ta gra MBP z Delegatur i


wywiadami zachodnimi103.
Caa ta mistyfikacja miaa charakter prowokacji typowej dla rosyjskich i
radzieckich sub specjalnych. Trwaa ona do 1952 roku. W trakcie tej gry, gwnie
dziki materiaom i informacjom uzyskiwanym od kurierw Delegatury, organy MBP
rozpoznaway zarwno sytuacj na emigracji jak i w kraju, a take zdobyway wiedz o
wsppracy polskiej emigracji z wywiadami pastw anglosaskich. Np. w marcu 1950 r.
kurier Delegatury przekaza do kraju tzw. Plan
X
, ktry zawiera wytyczne dla
podziemia w Polsce na okres przed i po ewentualnym rozpoczciu dziaa wojennych.
Dziki kontaktom wskazywanym przez Delegatur i opartym na tej wiedzy dalszym
prowokacjom, MBP mogo przeprowadzi w Polsce szereg aresztowa, mogo te
dezinformowa Delegatur, a nawet j inspirowa104.
Na podstawie opracowania dotyczcego caej operacji H. Piecuch podaje:
- W wyniku gry uzyskano:

1. Szerokie informacje dotyczce ugrupowa emigracyjnych, jak PSL


(emigracyjne Polskie Stronnictwo Ludowe - przyp. J. K.), WRN (Wolno-RwnoNiepodlego - emigracyjna organizacja dawnych dziaaczy PPS - przyp. J. K.), SP
(emigracyjne Stronnictwo Pracy - przyp. J. K.), NiD (Niepodlego i Demokracja emigracyjna organizacja postpisudczykowska - przyp. J. K.) i inne oraz ludzi
zwizanych z tymi ugrupowaniami.
2. Wiadomoci dotyczce emigracyjnego sztabu generalnego z uwypukleniem
z osobna roli poszczeglnych osobistoci z korpusu generalskiego.
3. Informacje wiadczce o stale pogbiajcym si rozkadzie wrd tych
ugrupowa.
4. Niektre informacje dotyczce rozgoni Wolna Europa, Gos Ameryki i
innych.
5. Informacje o Delegaturze WiN za granic, jej strukturze organizacyjnej,
placwkach zagranicznych w Londynie, Niemczech Zachodnich, Francji, USA, Szwecji
i Rzymie.
6. Informacje dotyczce szpiegowsko-dywersyjnej dziaalnoci orodkw
emigracyjnych na terenie Polski, przy cisym wspudziale wywiadu amerykaskiego i
angielskiego.
W posiadanych dokumentach uzyskanych w toku gry znajduje si kilkaset
pyta pochodzcych od wywiadu amerykaskiego i angielskiego, wskazujcych
szczegowo na kierunek ich zainteresowa yciem kraju 105
.
W toku gry ujawniono i doprowadzono do likwidacji szeregu podziemnych
grup opozycji antykomunistycznej dziaajcych na terenie Polski. Przechwytywano te
przesyane z Zachodu dewizy i sprzt.
Pod koniec 1952 r. podjto niespodziewan decyzj o zakoczeniu tej gry106.
Funkcjonariusze sub walki informacyjnej PRL wyobraali sobie, e
prowadzili wielk udan gr wywiadowcz przeciw analogicznym subom USA i
Wielkiej Brytanii. Jeszcze po wielu latach genera MSW Wadysaw Pooga w swych
103 Por. tame, s. 143-144.
104 Por. tame, s. 151-156.
105 Tame, s. 202.
106 Por. tame, s. 206.

227

rozmowach prowadzonych z H. Piecuchem wspomina t spraw jako wielki sukces


PRL-owskich sub specjalnych, w dziedzinie gier wywiadowczych107.
Pniejsze wypadki wykazay, e prawda bya inna. Wywiady mocarstw
zachodnich - zwaszcza za pastw anglosaskich - gwn sw agentur plasoway w
aparacie wadzy partyjno-pastwowej PRL, nie za w podziemiu i opozycji, ktra nie
miaa wikszego znaczenia. To co W. Pooga i inni funkcjonariusze sub specjalnych
PRL traktowali jako wielk gr z wywiadami USA i Wielkiej Brytanii, byo
najprawdopodobniej typowym dziaaniem pozorowanym przez te wywiady, ktre miao
za zadanie odwrci uwag kontrwywiadu PRL-owskiego od naprawd wanej
agentury, ktra siedziaa m. in. w samej centrali MBP (i nie tylko). Dziki takiej grze
wanie wywiady zachodnie niejako
zamulayaparat walki informacyjnej PRL,
absorbujc go rozpracowywaniem mao w tym czasie znaczcych dziaaczy i stronnictw
emigracyjnych, czy opozycji krajowej, by tym lepiej mogli dziaa wartociowi agenci
Zachodu. Wyranie wiadczy o tym tzw. Operacja Splinter Factor.
Caa sprawa zacza si w pierwszych latach powojennych, kiedy istniaa
jeszcze w krajach Europy rodkowej i Wschodniej prawdziwa opozycja, a nawet
autentyczne podziemie antykomunistyczne, wspomagane z Zachodu. Np. w Polsce - jak
wspominalimy - oprcz potnej legalnej opozycji skupionej wok Polskiego
Stronnictwa Ludowego, dziaao jeszcze w tym czasie wiele organizacji podziemnych.
Przybyy do Polski w 1945 r. kapitan brytyjskiego wywiadu, szef placwki Secret
Inteligence Service na Polsk, wystpujc oficjalnie jako kierownik brytyjskiej misji
dobroczynnej, zorganizowa wyrafinowan siatk wywiadowcz, ktra staa si
orodkiem potnego antykomunistycznego i antyrosyjskiego ruchu oporu. Ten na pozr
skromny kapitan SIS Michael Sullivan (znajcy doskonale jzyk polski, a podczas
wojny dziaajcy jako oficer Special Operations Executive) potrafi znakomicie
manipulowa polskim podziemiem, a take umiejtnie szerzc rozmaite plotki i pogoski
by w stanie powodowa panik na rynku, rozbudza niepokoje chopw na wsi i
skania ksiy do wygaszania podburzajcych kaza108. Ostatecznie jednak opr
opozycji i podziemia zosta zamany i na przeomie 1947 i 1948 r. w Polsce - podobnie
zreszt jak w innych krajach Europy rodkowej i Wschodniej - zatriumfowali komunici
sterowani przez Moskw. Wkrtce jednak miao si okaza, e by to triumf pozorny.
Wanie w szczytowym okresie zimnej wojny wywiad amerykaski
przeprowadzi wielk operacj pod kryptonimem Splinter Factor, ktrej tajnym celem
miao by "wyleczenie" raz na zawsze z komunizmu krajw, ktre po II wojnie
wiatowej znalazy si w orbicie wpyww radzieckich. Istot tej operacji byo
wiadome wspieranie przez CIA tych wszystkich okolicznoci, ktre mogyby sprawi,
e system zaprowadzony przez Stalina i jego suby, stawa si przyczyn potgowania
si nastrojw nienawici i buntu wobec nowej wadzy ze strony wikszoci obywateli
tych krajw. Przede wszystkim za chodzio szefowi CIA Allanowi Dullesowi o
wykorzystanie chorobliwej podejrzliwoci Stalina w celu doprowadzenia do likwidacji
znacznej czci czoowej kadry komunistycznej w Europie rodkowej i Wschodniej 109.

107 Por. H. Piecuch, Siedem rozmw z generaem dywizji Wadysawem Poog, I zastpc ministra spraw
wewntrznych, szefem wywiadu i kontrwywiadu, Warszawa 1987.
108 Por. A. W. Wysocki, Operacja Splinter Factor,
Kultura
, 28 stycznia 1990 r.
109 Por. S. Steven, Sprengsatz - Die Operation Splinter Factor der CIA, Stuttgart 1975.

228

Caa sprawa zacza si od tego, e wspomniany wyej kapitan brytyjskiego


wywiadu Michael Sullivan, dowiedzia si od jednego ze swych polskich agentw, e
wysoki funkcjonariusz urzdu bezpieczestwa - ktremu nadano roboczy kryptonim
"Alice" - szuka z nim kontaktu, w sprawie o wielkiej doniosoci. Okazao si, e
"Alice" to podpukownik Ministerstwa Bezpieczestwa Publicznego Jzef wiato vel
Izaak Fleishfarb, ktry poprzednio pracowa na stanowisku zastpcy szefa
wojewdzkiego urzdu bezpieczestwa w Krakowie, nastpnie w Warszawie i
Olsztynie, za w 1948 roku zosta przeniesiony do centrali MBP i wraz z wiceministrem
Romkowskim organizowa oddzia specjalny, ktry z czasem przeksztaci si w X
Departament MBP110. Oficjalnym zadaniem tego Departamentu byo wykrywanie,
ledzenie i likwidowanie wszystkich zagranicznych nieradzieckich wpyww w PZPR i
gromadzenie materiaw obciajcych czonkw kierownictwa partyjnego powyej
sekretarzy wojewdzkich, z wyjtkiem pierwszego sekretarza KC PZPR Bolesawa
Bieruta - ktrego kartoteka, wedug pniejszych zezna wiaty, znajdowaa si w
Moskwie. Komrka ta utrzymywaa rwnie stay cisy kontakt z organami
bezpieczestwa innych krajw komunistycznych.
W praktyce zadania X Departamentu MBP, ktrego ppk wiato zosta
pierwszym wicedyrektorem, byy bardzo rozlege.
Zbiegay si tutaj nici wszystkich
obcie, ktrymi wzajemnie rozporzdzaj przeciw sobie dygnitarze reymu. W
departamencie tym wiato odgrywa kluczow rol, popierany w peni przez
Romkowskiego. W miar upywu czasu, coraz czciej otrzymywa specjalne zadania
wprost od Bieruta. Nie dyrektor departamentu Fejgin, a wiato by waciwie
cznikiem, ktry otrzymywa zatwierdzenie instrukcji Bieruta od tzw. doradcy ministra
bezpieczestwa, sowieckiego generaa Lalina. I wiato mia specjalny telefon i prawo
skomunikowania si bezporednio z Beri w wypadkach szczeglnie wanych, nagych i
drastycznych.
W dwch szafach elaznych w gabinecie Jzefa wiaty znajdoway si
wszystkie najtajniejsze kartoteki, akta i dokumenty aparatu bezpieczestwa i biura
politycznego partii. On mia do nich dostp kadej chwili. Byy tam dowody i zeznania
kadego czoowego dziaacza partii przeciw kademu innemu zarwno w partii jak i
poza ni - gotowe do wykorzystania w chwili politycznie waciwej. Znakomite
narzdzie szantau. Bez przesady mona powiedzie, e departament dziesity by
gwn broni Stalina w Polsce, a wiato mia w swych rkach parti i rzd. Nie byo
tajemnicy, ktrej by nie zna. Mg wywindowa lub zama kadego zarwno w
111
hierarchii partyjnej jak i rzdowej
.
Zoona przez J. wiat oferta wsppracy zostaa przez wywiad brytyjski
potraktowana ze zrozumia nieufnoci. Podejrzewano nawet jak gr wywiadowcz
zainicjowan przez stron radzieck. Wniosek Sullivana o przyznanie Jzefowi wiatle
gwarancji, e w zamian za swe usugi uzyska w Wielkiej Brytanii azyl polityczny, zosta
przez Londyn odrzucony.
110 Jzef wiato ju przed wojn bdc dziaaczem komunistycznym pracujcym dla radzieckiego wywiadu,
by rwnoczenie podstawionym przez polski wywiad tajnym agentem (o czym suby radzieckie nie
wiedziay); dlatego te polski agent kapitana Sullivana mg mie z nim kontakt i przekaza go angielskiemu
oficerowi (by to okres gdy polski rzd emigracyjny w Londynie i polskie podziemie w kraju wsppracowao
z angielskimi tajnymi subami). Por. J. Kossecki, Totalna wojna informacyjna XX wieku a II RP, Kielce
1997, s. 35.
111 Z. Bayski, Mwi Jzef wiato, Londyn 1986, s. 11-12.

229

Postanowiono ostatecznie przekaza wiat wywiadowi amerykaskiemu, z


ktrym wywiad brytyjski dokona podziau stref wpyww. Akta Jzefa wiaty trafiy
ostatecznie na biurko samego szefa CIA Allana Dullesa, ktry w peni doceni ich wag.
Jeszcze w latach II wojny wiatowej, gdy USA i ZSRR czy sojusz polityczny
i wojskowy, Allan Dulles wyldowa w 1942 r. w Szwajcarii jako przedstawiciel
wywiadu amerykaskiego. W tym samym czasie bawi tam rwnie znany amerykaski
intelektualista o lewicowych pogldach, zafascynowany komunizmem i Zwizkiem
Radzieckim, znajcy wielu lewicowych i komunistycznych dziaaczy z caej Europy Noel Field. Bardzo czsto w tym czasie kontaktowa si on z A. Dullesem, ktry
pomaga mu wyciga jego lewicowych i komunistycznych przyjaci z rnych opresji,
umoliwiajc im ucieczki z obozw internowanych, dostarcza dokumentw i pienidzy.
W zamian przyjaciele Fielda speniali rne zadania przydatne dla Dullesa. Poniewa
byy to czasy wsplnej walki z hitlerowskim wrogiem, nie widzieli w tym nic zego.
Nawet pniejszy prezydent NRD Wilhelm Pieck wysa z Moskwy do Berna list, w
ktrym przysa wykaz wybitniejszych komunistw niemieckich przebywajcych na
Zachodzie, proszc aby umoliwiono im powrt do kraju. Field umoliwi im to przy
pomocy Dullesa. Protegowani Fielda musieli jednak odpowiedzie na kilka pyta i
dostarczy informacji interesujcych Amerykanw, dotyczcych sytuacji na terenach
zajmowanych przez Amerykanw lub jeszcze okupowanych przez Niemcw.
Niektrzy
z przesuchiwanych podpisywali przy tym pokwitowania za otrzymane pienidze, bd
wypeniali odrcznie rne formularze
. I tak np. znany niemiecki komunista Leo Bauer,
po wycigniciu go przez Fielda z obozu dla internowanych i przybyciu do Szwajcarii
mia przy sobie taki wypeniony formularz, gdy przypadkowo zatrzymaa go policja
szwajcarska; chocia jednak grozia mu ekstradycja, nie zdradzi, e formularz otrzyma
od ludzi Fielda i Dullesa. W nagrod Dulles wycign go z wizienia.
Dokument, ktry
wwczas podpisa, pozosta w CIA, aby w par lat pniej za porednictwem Dullesa
112
trafi na biurko Jzefa wiato (...)
.
Po wojnie, gdy stosunki midzy USA i ZSRR coraz bardziej si pogarszay,
wrogowie Dullesa zaczli mu wypomina, e udziela pomocy ludziom, zajmujcym
teraz czoowe pozycje w krajach zwizanych ze Zwizkiem Radzieckim. W Stanach
Zjednoczonych dziaaa w tym czasie synna komisja Mac Carthy'ego, Dulles ba si, by
nie zosta przed t komisj powoanym.
W tej atmosferze zrodzi si pomys operacji Splinter Factor. Gdy po wojnie
Noel Field bdc faktycznie bez pracy i niemale bez rodkw do ycia, prbowa
znale pomoc u swych dawnych przyjaci i podopiecznych, zajmujcych
niejednokrotnie wysokie stanowiska na Wschodzie, Dulles za porednictwem swego
agenta Jzefa wiaty przekaza wadzom bezpieczestwa w Polsce - a porednio
Stalinowi i Berii - dowody, e N. Field by zawsze jego czowiekiem. Dowody te byy w
wikszoci autentyczne, potwierdzay wojenne i bezporednio powojenne kontakty
Fielda zarwno z Dullesem i wywiadem amerykaskim, jak i wielu czoowymi
dziaaczami komunistycznymi, zajmujcymi teraz w swych krajach niejednokrotnie
wysokie stanowiska, a ktrzy faktycznie korzystali z pomocy, pienidzy, dokumentw, a
nawet czasem z mundurw amerykaskich, ktrych dostarcza im Dulles.
Majc te wanie materiay w rku Jzef wiato, w styczniu 1949 roku

aresztowa Noela Fielda na lotnisku Okcie w Warszawie. Oznaczao to ju niebawem,


112 A. W. Wysocki, Polowanie na czarownice,
Kultura
, 4 lutego 1990 r.

230

jeli nie wyrok mierci, to co najmniej proces i dugoletnie wizienie dla wszystkich
niemal ludzi, ktrzy w taki czy inny sposb zetknli si wczeniej z Fieldem. Stalin mia
teraz w rku nie tylko pisemne dowody zdrady, ktra wedug niego zawsze czaia si
i wszdzie, ale i czowieka, o ktrym sam Dulles mwi w dostarczonych
dokumentach, e by jego praw rk. Kady z oskaronych musia teraz udowodni, e
113
nie jest wielbdem (...)
.
Wkrtce potem siy bezpieczestwa przystpiy do rozprawy z takimi
zdrajcami klasy robotniczej i agentami imperializmujak Laszlo Rajk na Wgrzech,

Rudolf Slansky w Czechosowacji, Trajczo Kostow w Bugarii czy Wadysaw Gomuka


w Polsce. Nastpiy potem aresztowania i procesy wielu niewinnych ludzi, a przede
wszystkim przedstawicieli elity komunistycznej, z ktrych wielu przypacio to yciem.
Operacja Splinter Factor (ktrej czci integraln bya zapewne synna wrd

polskiej londyskiej emigracji afera Bergu), to przecie nic innego, jak materia
wybuchowy podoony w miejscach strategicznie szczeglnie wanych i delikatnych
zarazem; materia spreparowany w taki sposb, aby dziki zawartym w nim
autentycznym i prawdziwym elementom, sta si w peni wiarygodny ju nie tylko dla
wywiadw czy prokuratury, ale przede wszystkim dla samego Stalina, bez ktrego
zgody o wszczciu dochodze i procesw przeciwko tego rodzaju prominentom nowej
114
komunistycznej wadzy nie mogo by przecie mowy!
(...) Stewart Steven twierdzi, e w ramach tej wanie wielkiej akcji CIA, Jzef

wiato dostarczy wywiadowi radzieckiemu oraz bezporednio Jzefowi Stalinowi


"dowodw" obciajcych czoowych komunistycznych dziaaczy partyjnych i
pastwowych na Wgrzech, Czechosowacji, Bugarii i w Polsce. Stao si to przyczyn
caej serii procesw, tak cywilnych jak i wojskowych, zakoczonych setkami, a nawet
tysicami wyrokw mierci, bd dugoletniego wizienia. Wiele ofiar tej akcji
wyldowao w szpitalach psychiatrycznych i ju nigdy nie odzyskao zdrowia.
Stewart Steven pisze o tym szczegowo, powoujc si na swe przeszo
dwuletnie kwerendy w licznych tajnych archiwach amerykaskich i brytyjskich, a take
na relacje byych pracownikw sub wywiadowczych z Zachodu i Wschodu - w tym i
samego Jzefa wiaty - prezentujc rne fakty, wydarzenia oraz opinie, ktre nigdy
113 Tame.
114 Tame. W tym miejscu trzeba wyjani, e
afera Bergu
, ktra zakoczya si skandalem w rodowisku
polskiej emigracji politycznej, dotyczya wsppracy midzy amerykaskim wywiadem, a wydziaem
krajowym polskiej emigracyjnej Rady Politycznej w Londynie. Nazwa pochodzia od miejscowoci w
Niemczech, gdzie mieci si orodek tych dziaa. (Por. S. Mackiewicz, Zielone oczy, Warszawa 1959, s.
264-267).
O
aferze Berguwiedziay organy bezpieczestwa PRL, dziki prowokacyjnemu V Zarzdowi
Gwnemu WiN. Jeszcze po ponad trzydziestu latach genera Wadysaw Pooga (byy funkcjonariusz UB,
SB, szef Suby Wywiadu i Kontrwywiadu MSW) rozmawiajc z H. Piecuchem, wspomina ca t
prowokacj jako wielk udan gr wywiadowcz, ktr - wedug jego wyobrae bardzo skutecznie prowadzio MBP z wywiadami pastw anglosaskich. (Por. H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 134206). Natomiast jak wykaza angielski autor Stewart Steven (ktry - jako czowiek zwizany z angielsk
dyplomacj - mia dostp do wielu materiaw pastw NATO i rozmawia rwnie z kompetentnymi ludmi
na Zachodzie) w swej ksice pt. Sprengsatz - Die Operation Splinter Factor der CIA, wydanej w RFN w
1975 roku, bya to operacja od pocztku do koca inspirowana i kontrolowana przez A. Dullesa, za
porednictwem jego agenta J. wiaty. Zarwno
afera Bergu
jak i inne elementy prowokacji MBP zwizanej z
V Zarzdem Gwnym WiN-u, a take ofiary, ktre ponosili zamieszani w ca t prowokacj Polacy, tylko w
oczach
asw wywiaduz MBP uprawdopodobniay to, e ich
wielka graodnosi sukcesy i oczywicie
podbudoway pozycj agenta CIA Jzefa wiaty, co z punktu widzenia operacji Splinter Factor prowadzonej
przez A. Dullesa, byo bardzo korzystne.

231

dotd nie zostay ujawnione ani w pamitnym serialu wspomnie wiaty na antenie
Radia Wolna Europa w roku 1954, ani w kolejnych wydaniach jego broszury pt. "Za
115
kulisami Bezpieki i Partii", (...)
.
W tym wanie miejscu nasuwa si zadziwiajca wrcz analogia midzy

procesem marszaka Tuchaczewskiego, innych generaw oraz wybitnych dowdcw


radzieckich, a seri aresztowa i procesw czoowych dziaaczy partyjnych i
pastwowych w poudniowo-wschodniej i rodkowej Europie, (...). Czy nie dziwi
niezwyka wrcz zbieno w czasie przystpienia przez siy "bezpieczestwa" do
likwidacji takich "zdrajcw klasy robotniczej i agentw imperializmu", za jakich uznano
Laszlo Rajka, Rudolfa Slansky'ego, Trajczo Kostowa i wielu, wielu innych, w tym i
Wadysawa Gomuk czy Mariana Spychalskiego (aresztowanych nb. osobicie przez
Jzefa wiato).
Cho Steward Steven o tych niesychanych analogiach nie wspomina ani
sowem, to przecie mona miao postawi hipotez, i Allan Dulles, realizujc swoj
tez, e "komunizm trzeba rozwali od rodka", powtrzy po prostu chwyt i metody
wyprbowane z takim powodzeniem w przededniu II wojny wiatowej przez polityczny
wywiad niemiecki. Mona si te domyla, e czowiekiem, ktry podsun mu t myl
by nie kto inny, jak genera Gehlen, w latach wojny szef wywiadu Fremde Heere Ost w
Abwehrze (Oddzia Armie Obce Wschd dziaa przy Naczelnym Dowdztwie Si
Ldowych Wehrmachtu - przyp J. K.), zwerbowany po wojnie przez wywiad
amerykaski i osobicie Dullesa wraz z caym dossier bogatych dowiadcze
116
wywiadowczych, zdobytych przez Niemcy na Wschodzie
.
Na widok materiaw, ktre z inspiracji A. Dullesa za porednictwem Jzefa
wiaty, trafiy do Warszawy i Moskwy
(...) Stalinowi istotnie wos si musia zjey na
gowie! Klasycznym, cho nie najwaniejszym w ksice Stewarta Stevena przykadem,
115 A. W. Wysocki, Polowanie na czarownice,
Kultura
, 4 lutego 1990 r.
116 Tame. Wieloletni rezydent i szef Abwehry na Polsk - pukownik Oskar Reile, w swej ksice "Geheime
Ostfront" ("Tajny Front Wschodni"), na stronie 253 stwierdza:
W pocztkach 1937 roku Heydrich zwrci si osobicie do Canarisa i poprosi o dostarczenie

pisemnych danych dotyczcych okresu wojskowej wsppracy Niemiec ze Zwizkiem Radzieckim.


Szczeglnie zaleao mu na tym, aby uzyska podpisy oraz wzory pisma niemieckich generaw von Seecta
oraz von Hammersteina, a take radzieckiego marszaka Tuchaczewskiego. Poza tym Heydrich prosi
Abwehr o pomoc w uzyskaniu specjalisty, posiadajcego odpowiednie dowiadczenie w podrabianiu pisma
.
Jakie trzy miesice pniej admira zrozumia, jak pod gr prowadzi Heydrich, gdy w Moskwie

zacza si wielka czystka przeciwko caej czowce dowdczej Armii Czerwonej, podczas ktrej to czystki
Tuchaczewski i cay szereg innych wysokich oficerw armii sowieckiej zostao skazanych na mier i
straconych. Abwehra dowiedziaa si pniej, e niemieckie Gestapo dostarczyo radzieckiej subie tajnej
OGPU - za porednictwem sub informacyjno-wywiadowczych Czechosowacji - sfaszowanych dowodw
na pimie. wiadczyy one o zdradzieckiej jakoby dziaalnoci Tuchaczewskiego i innych wysokich
wojskowych radzieckich.
Heydrich i jego ludzie byli przekonani, e wyrok skazujcy Tuchaczewskiego by wynikiem ich
gry wywiadowczej. (...) Heydrich by cakowicie pewny, e wczesny szef OGPU Jeow, da si nabra na
dostarczone mu materiay. Heydrich chwali si nawet tym w rozmowie z Canarisem. Gdy Canaris zapyta go,
jaki sens miaa waciwie caa ta akcja, Heydrich owiadczy, e pomysodawc tej akcji by sam Hitler, a jej
celem byo pozbawienie Armii Czerwonej czoowej kadry dowdczej i osabienie jej w ten sposb na wiele
lat
.
Inne dostpne rda wspominaj, e po podrzuceniu czechosowackiemu wywiadowi rzekomych
dowodw
spiskuw Armii Czerwonej spraw zaj si osobicie wczesny prezydent Czechosowacji Benesz,
przekazujc te materiay wprost na rce Stalina, co wzmocnio ich wiarygodno. Podtrzymao to obdn
obsesj Stalina, szukajcego wszdzie szpiegw i zdrajcw. Efekt by piorunujcy - nastpia lawina
aresztowa i wyrokw.

232

moe by sprawa tak zwanego Komitetu Wolne Niemcy (Nationalkomitee Freies


Deutschland), utworzonego przez niemieckich komunistw w Moskwie przez Waltera
Ulbrichta po upadku Stalingradu, z udziaem wielu wzitych do niewoli generaw, w
tym samego von Paulusa. Komitet mia by zalkiem przyszego rzdu pokonanej
Rzeszy. Ju po wyzwoleniu Parya, na terenie okupowanej jeszcze czci Francji oraz w
Szwajcarii, powstaa filia tego komitetu pod nazw CALPO (Comite de l'Allemaigne
Libre Pour L'Ouest), przy czym dla wszystkich byo jasne, e bya to organizacja frontu
komunistycznego.
Mao kto jednak wiedzia, e za porednictwem Fielda organizacj t
finansowa... Allen Dulles! Jako swoisty pikantny dowcip opowiadano sobie, e
wydawany przez CALPO organ prasowy Neues Deutschland (ktry sta si pniej
centralnym organem KC SED i Waltera Ulbrichta), ukazywa si dziki porednictwu
Noela Fielda - za pienidze wywiadu amerykaskiego!
Dziki Fieldowi Dulles nawiza take bezporedni kontakt z ludmi ze sztabu
marszaka Tito, ktrzy przekonali Amerykanw, aby zamiast pomaga krlewskim
117
partyzantom Dray Mihailovicia, dostarczali broni i sprztu partyzantce titowskiej
.
W tej sytuacji nie naley si dziwi, e aresztowany zosta zarwno sam Noel
Field ale rwnie jego ona Herta i brat Herman - ktry przyjecha do Warszawy w
1948 r. na czele delegacji amerykaskich architektw.
Sam Noel Field - pisze Steven - sprawia wraenie czowieka, ktry zna

osobicie wszystkie liczce si osobistoci Europy Wschodniej. Czynio to rzecz jasna


jego osob z punktu widzenia UB jeszcze bardziej podejrzan. By przecie - jak
opisuje Steven - na ty z czonkami Biura Politycznego w Polsce, na Wgrzech, w
Czechosowacji, w Niemczech Wschodnich, Bugarii i Jugosawii. Zna ministrw i
przysya im gratulacje z powodu ich nominacji; pozyska znanych dziaaczy
komunistycznych w Polsce, Czechosowacji i na Wgrzech jako lojalnych
reprezentantw Unitarian Service, celem prowadzenia w tych krajach dziaalnoci
charytatywnej. Pomoc bya im udzielana pod warunkiem, e od czasu do czasu bd
przedstawia sprawozdania na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w ich krajach.
Warunek ten mg by i rzecz jasna by w obliczu narastajcej zimnej wojny
podstaw do najgorszych podejrze!
I tak oto w czasach, gdy wszelkie kontakty Europejczykw wschodnich - jak
podkrela Steven - z ludmi z Zachodu podlegay najostrzejszym ograniczeniom, znalaz
si czowiek, ktry bd osobicie, bd te przez swoich najbliszych przyjaci zna
dosownie setki czoowych dziaaczy komunistycznych w caym bloku wschodnim!
118
Posta wrcz idealna dla rozkrcenia wywiadowczej Operacji Splinter Factor...
.
Noela Fielda i jego on Jzef wiato przesuchiwa w budapeszteskim
wizieniu, wystpujc faktycznie w podwjnej roli oficjalnie jako podpukownik
polskiego MBP, nieoficjalnie za jako agent amerykaskiego wywiadu i osobicie
Allena Dullesa.
16 wrzenia 1949 r. w Budapeszcie rozpocz si proces przeciwko Laszlo
Rajkowi i
jego wsplnikom
. 24 wrzenia 1949 r. ogoszono wyrok, a 14 padziernika
Laszlo Rajk, Tibor Szonyi i Andras Szalai zostali powieszeni. Z punktu widzenia Stalina

117 Tame.
118 A. W. Wysocki, Przesuchanie,
Kultura
, 11 lutego 1990 r.

233

z jednej strony, za A. Dullesa z drugiej, proces Rajka przebiega gadko i bez


niespodzianek. Inaczej wygldaa sprawa, gdy oskareni mieli by Kostow i Gomuka.
Dulles - jak stwierdza Steven - chcia pozbawi Europ Wschodni

jakiejkolwiek nadziei. Jego celem byo stworzenie takiej sytuacji, w ktrej mona by
utworzy tam rzdy przyjazne dla Ameryki i wrogie wobec systemu sowieckiego.
Traiczo Kostow i Wadysaw Gomuka zniweczyli ten plan, poniewa dali ludziom
nadziej, a tym samym i si przetrwania. Dulles udowodni swoj tajn akcj, e
moliwa bya manipulacja duymi narodami, a nawet caymi blokami pastw. Czego
jednak nie przewidzia i nie mg uwzgldni w swych kalkulacjach, to twardego
119
uporu zapiekych aparatczykw, ktrym brak byo wyobrani i horyzontw
.
Tych dwch
zapiekych aparatczykwmiao po prostu silny charakter, przy
czym W. Gomuka okaza si twardszy od swego bugarskiego towarzysza. W stosunku
do Moskwy ju w czasie wojny Gomuka potrafi wystpowa w obronie polskich
interesw, po wojnie by przeciwnikiem utworzenia Kominformu, przewidujc jak
niebezpieczna bdzie ta organizacja wica swych czonkw z Moskw. Takiego
czowieka Stalin nie chcia tolerowa duej w gronie przywdcw, pod naciskiem
Kremla zosta wic Gomuka usunity z kierownictwa partyjnego.
Analogicznie Traiczo Kostow, w tym samym mniej wicej czasie co Gomuka,
zosta pozbawiony wszystkich stanowisk w rzdzie i partii pod zarzutem
prowadzenia
polityki nieprzyjaznej wobec ZSRR
.
Przeniesiono go na stanowisko dyrektora Biblioteki
Narodowej, gdzie by moe doyby spokojnie swoich dni, gdyby nie dziaania podjte
w ramach Operacji Splinter Factor. Co ciekawe, ani w przypadku Gomuki, ani
Kostowa, Moskwa nie domagaa si pocztkowo, aby postawiono ich przed sdem. Nie
paday wobec nich zarzuty o szpiegostwo, czy organizowanie antykomunistycznego
spisku. Ten zarzut pojawi si dopiero wwczas, gdy na biurko Stalina trafiy dowody
utwierdzajce go w przekonaniu, i spisek taki, i to niezwykle rozgaziony,
rzeczywicie istnieje, i e obejmuje swym zasigiem wszystkie waciwie kraje
demokracji ludowej. Spraw kontrwywiadw byo dostarczenie faktw
potwierdzajcych powizania z gwnym organizatorem, jakim by wedug
informatorw Stalina amerykaski, komunizujcy intelektualista Noel Field.
Od chwili, gdy za pomoc obciajcych Fielda materiaw, ktre na polecenie
Allena Dullesa przekaza Stalinowi Jzef wiato udowodniono powizania Noela i
Herman Fieldw z CIA, Jzef Stalin mia ju cakowit pewno. W najwyszych
krgach partyjnych i pastwowych satelitw Kremla, wrd wielu komunistw, ktrzy
znali Fielda z lat wojny, istniaa zorganizowana sie zdrajcw i agentw wywiadu
amerykaskiego, pragnca si obali istniejcy ustrj i oderwa Polsk,
Czechosowacj, Wgry oraz Bugari od Zwizku Radzieckiego. Od tej pory kady, kto
mia jakiekolwiek wtpliwoci co do polityki radzieckiej wobec tych pastw, stawa si
120
automatycznie podejrzanym
.
Warto w tym miejscu zauway, e opisywana tu operacja A. Dullesa, oprcz
wspomnianych wyej, speniaa jeszcze jedn istotn dla CIA funkcj - odwracaa
uwag od prawdziwych agentw zachodnich wywiadw. Wiadomo, e w atmosferze
szpiegomanii i nerwowych polowa na obcych agentw, bardzo dobrze prosperuj
prawdziwi szpiedzy, ktrzy najczciej potrafi odwrci od siebie wszelkie
119 A. W. Wysocki, Strach przed Wiesawem,
Kultura
, 18 lutego 1990 r.
120 Tame.

234

podejrzenia, niejednokrotnie stosujc wyprbowan metod


apaj zodzieja
. Znamienne,
e to wanie Jzefowi wiato powierzy w 1951 r. Radkiewicz (wczesny Minister
Bezpieczestwa Publicznego) misj aresztowania Wadysawa Gomuki.
Czonkowie wczesnego Biura Politycznego PZPR - z Bolesawem Bierutem i
Jakubem Bermanem na czele - po aresztowaniu Gomuki nie mieli odwagi spotka si z
nim oko w oko, wobec czego przesuchiwali go wiceminister bezpieczestwa
Romkowski i szef Departamentu X MBP pukownik Fejgin121.
O ile Kostow najpierw w wizieniu zoy zeznania, ktre pniej przed sdem
odwoa, to Gomuka nie zezna niczego sprzecznego z prawd nawet podczas
przesucha w wizieniu. Nie zaama si ani razu. Dziki sile swego charakteru sta si
Wadysaw Gomuka w oczach narodu symbolem polskiej niezawisoci. Gdy przysza
zmiana sytuacji po mierci Stalina, mg si Gomuka sta autentycznym przywdc
polskiego narodu, zostajc rwnoczenie szefem PZPR. Dziki temu, e Gomuka by w
okresie stalinowskim przeladowany, dziaa na jego korzy stereotyp mczennika. Te
okolicznoci sprawiy, e wraz z osob Gomuki nard polski zaakceptowa rwnie
ustrj socjalistyczny. Wskutek tego Operacja Splinter Factor w odniesieniu do Polski
odniosa tylko poowiczny sukces.
Zarwno wiato jak i Fejgin - jak udowadnia Stewart Steven - byli ludmi
szefa NKWD . P. Berii. Jzef wiato przedosta si na Zachd 21 grudnia 1953 r., w
dwa dni pniej w Moskwie wykonano wyrok na awrientiju Pietrowiczu Berii.
Wedug Michaela Sullivana (ktry wkrtce po zwerbowaniu ppk. wiaty,
wskutek interwencji CIA w londyskiej centrali SIS, zosta przeniesiony do Azji
Poudniowej, a potem na Bliski Wschd, gdzie zmar nagle w Bejrucie w nigdy do
koca nie wyjanionych okolicznociach) motywem, ktry skoni wiat do
zaoferowania swych usug Brytyjczykom w zamian za pomoc w uzyskaniu azylu na
Zachodzie, byy jego konflikty z J. Bermanem.
Jakub Berman by przed wojn warszawskim korespondentem amerykaskiej
agencji prasowej United Press,
(...) a jednoczenie - jak pisze Stewart Steven - cay czas
czonkiem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Polski! Jego zadaniem byo
werbowanie czonkw partii wrd polskich intelektualistw.
Po wojnie odpowiada bezporednio za sprawy bezpieczestwa oraz partyjne.
Pozostaje prawdziw zagadk - pisze Steven - e przedwojenna policja polska, ktra
wedug zezna starych komunistw wiedziaa o jego podwjnej roli - nigdy nie
wycigna z tego najmniejszej konsekwencji. wiato, ktry wprost nie cierpia
Bermana (i vice versa - jak osobicie przekonaa si Teresa Toraska), nie mia adnych
wtpliwoci: wg Stevena, Jakub Berman musia by opacanym agentem polskiej
defensywy, ktra - jak to okrela autor ksiki - nasaa go do KPP w charakterze agent
provocateur...
Jzef wiato, do ktrego dotary pogoski o policyjnej przeszoci Bermana,

zebra na ten temat - jak to wynika z jego pniejszych zezna - spore dossier, i
poszed z tym wszystkim natychmiast do Bieruta. Zada, aby przeciwko Bermanowi
wytoczono dochodzenie partyjne! Jednake, jak opisywa wczesne wypadki wiato Bierut zamiast ustosunkowa si do tych niezwykle powanych zarzutw poradzi mu,
121 Podczas przesucha Gomuka nie tylko nie przyzna si do niczego, poza tym, co powiedzia ju na
posiedzeniu KC, ale zarzuci Bierutowi i jego klice, e podczas wojny oni i partia kolaborowali z Niemcami i
niszczyli si wzajemnie w walkach wewntrznych o sprawowanie wadzy. Oskary ich te o to, e
pozostawili samym sobie polskich komunistw aresztowanych w ZSRR.

235

aby zachowa t spraw dla siebie. A co jeszcze dziwniejsze, zaraz po tej rozmowie
zarzdzi aresztowanie jednego z gwnych informatorw ppk. wiato.
Bierut nie zakaza wprawdzie wiceszefowi Bezpieki dalszych dochodze w
sprawie przedwojennej dziaalnoci Bermana, zaznaczy jednake, e mog one suy
jedynie celom archiwalnym - jak to dosownie pisze Steven. Zgromadzone w ten
sposb materiay nie mogy wic stanowi podstawy do podejmowania jakichkolwiek
122
krokw prawnych wobec najbliszego wsppracownika Bolesawa Bieruta. (...)
.
(...) Wspomniany wczeniej rezydent brytyjskiego wywiadu Michael Sullivan

raportowa do swej centrali, e w Polsce Wszystko zmieniao si niby w kalejdoskopie.


Wystarczyo potrzsn, a ajdacy zmieniali si w bohaterw, faszyci w komunistw, a
123
policyjni szpicle w ministrw
.
Operacja Splinter Factor jest chyba najwiksz akcj wywiadu amerykaskiego
po II wojnie wiatowej, spowodowaa ona dziesitki spektakularnych procesw
politycznych, stymulujc
zimn wojn
i kosztowaa ycie i zdrowie tysicy ofiar spord
przedstawicieli czoowej kadry komunistycznej. Przyczynia si do znacznego
osabienia kadrowego i w dalszej konsekwencji ostrego kryzysu wiatowego systemu
komunistycznego. Faktycznie w ramach tej operacji wywiad amerykaski przyczynia
si porednio - poprzez dostarczanie odpowiednich informacji - do wykaczania
jednych komunistw rkami innych komunistw. Chorobliwa podejrzliwo Stalina i
jego ludzi znakomicie uatwia t operacj.
5.4. Amerykaska propaganda radiowa, socjologiczna i inspiracja
Po zakoczeniu II wojny wiatowej decyzj prezydenta Trumana z 31 sierpnia
1945 r. rozwizano Urzd Informacji Wojennej (Office of War Information), utworzono
natomiast Tymczasow Sub Informacji Midzynarodowej (Interim International
Information Service), przemianowan 1 stycznia 1946 r. na Urzd Informacji
Midzynarodowej i Spraw Kulturalnych (Office of International Information and
Cultural Affairs), ktry w 1947 r. zosta przeksztacony w Urzd Informacji
Midzynarodowej i Wymiany Kulturalnej (Office of International Information and
Cultural Exchange). 27 stycznia 1948 r. Kongres USA uchwali ustaw United States
Information and Educational Exchange Act - znan jako Ustawa Smitha-Mundta - ktra
Sekretarza Stanu USA uczynia odpowiedzialnym za przygotowanie i
rozpowszechnianie
informacji o Stanach Zjednoczonych, o narodzie amerykaskim i
jego polityce za porednictwem prasy, publikacji, radia, filmu i innych rodkw
124
informacji oraz poprzez orodki informacyjne i instruktorw poza granicami kraju
.
Nastpnie doszo do kolejnych instytucjonalnych przeobrae.
(...)
Dotychczasowy Urzd Informacji Midzynarodowej i Wymiany Kulturalnej uleg
podziaowi na Urzd Informacji Midzynarodowej (Office of International Information)
i Urzd Wymiany Owiatowej (Office of Educational Exchange). Pierwszy z nich by
odpowiedzialny za pras, radio, film i wydawnictwa, natomiast drugi urzd odpowiada
122 A. W. Wysocki, Gdzie s akta z tamtych lat?...,
Kultura
, 25 lutego 1990 r.
123 Tame.
Warto w tym miejscu odnotowa, e - wedug zezna J. wiaty - sam szef MBP Stanisaw Radkiewicz,
aresztowany przed wojn wypar si swych przekona przyrzekajc zerwa z parti komunistyczn.
124 B. Lewandowski, Propaganda radiowa USA, Warszawa 1981, s. 53-54.

236

za wymian osobow oraz prowadzenie bibliotek i innych instytucji kulturalnych.


Obydwie instytucje podporzdkowane byy zastpcy sekretarza stanu pocztkowo
bezporednio, a nastpnie za porednictwem specjalnego funkcjonariusza.
Konsekwencj Ustawy Smitha-Mundta byy specjalne operacje propagandowe.
125
Jedn z nich bya tzw. campain of truth (kampania prawdy). (...)
.
Z przyjciem Ustawy Smitha-Mundta wie si powstanie 1 czerwca 1949 r. w
Nowym Jorku organizacji o nazwie Krajowy Komitet Wolnej Europy (National
Committee of Free Europe), ktry wkrtce zmieni nazw na Komitet Wolnej Europy
(Free Europe Committee Incorporated). Dziaalno Komitetu opieraa si na trzech
organizacjach:
1) Free Europe Press (Prasa Wolnej Europy), ktra rozpowszechniaa w
krajach komunistycznych sowo drukowane za porednictwem balonw oraz wydawaa
czasopismo
Wiadomoci zza elaznej kurtyny
(
News From Behind The Iron Curtain
).
2) Free Europe Exile Relations (Organizacja Wolnej Europy do Spraw
Stosunkw z Uchodcami), ktra wsppracowaa z organizacjami emigranckimi takimi
jak Zgromadzenie Ujarzmionych Narodw Europejskich czy Midzynarodowy Zwizek
Chopski.
3) Radio Free Europe (Radio Wolna Europa), ktre stanowio jeden z
najwaniejszych kanaw walki informacyjnej prowadzonej przez USA przeciw krajom
126
komunistycznym w okresie
zimnej wojny
.
18 stycznia 1951 r. w stanie Delawere utworzono Stowarzyszenie - American
Committee for Freedom of the Peoples of the USSR, Inc. (Amerykaski Komitet na
Rzecz Wyzwolenia Ludnoci ZSRR). 1 marca 1953 r. utworzona zostaa rozgonia pod
nazw Radio Liberation from Bolshevism (Radio Wyzwolenia od Bolszewizmu), ktrej
nazw zmieniono w padzierniku 1956 r. na Radio Liberation (Radio Wyzwolenia), a
nastpnie w grudniu 1963 r. na Radio Liberty (Radio Swoboda) - ktre byo kanaem
walki informacyjnej prowadzonej przez USA bezporednio przeciwko ZSRR127.
Instytucje te miay z punktu widzenia formalno-prawnego charakter prywatny i
w zwizku z tym rzd USA nie ponosi odpowiedzialnoci prawno-midzynarodowej za
ich dziaalno. Amerykaski specjalista z dziedziny wojny psychologicznej - Paul M.
Linebarger, stwierdzi w swej ksice Psychological Warfare (
Wojna Psychologiczna
),
e gwna korzy z powstania tego rodzaju instytucji polega na
organizowaniu
niezalenego, nierzdowego oporu wobec komunizmu, co umoliwia przekraczanie
granic narzucanych oficjalnym programom radiowym USA przez midzynarodowy
128
protok
.
W 1952 r. doszo do ponownego poczenia oficjalnych urzdw

amerykaskiej propagandy, w wyniku czego powstaa Administracja Informacji


Midzynarodowej (International Information Administration). Na dalszy rozwj
amerykaskiego aparatu propagandy zagranicznej wpyna proklamowana przez
prezydenta Dwighta D. Eisenhowera doktryna wyzwolenia (liberation), ktra zastpia
doktryn powstrzymywania (containment). (...) Eisenhower przywizywa rwnie du
wag do intensyfikacji dziaalnoci propagandowej. 1 czerwca 1953 r. Eisenhower
125 Tame, s. 54-55.
126 Por. tame, s. 107-108.
127 Por. tame, s. 149-150.
128 P. M. Linebarger, Psycholigical Warfare, Washington 1954, s. 274.

237

przedstawi Kongresowi projekt planu reorganizacji propagandy zagranicznej USA,


ktry otrzyma moc ustawy 1 sierpnia 1953 r. W myl tego planu powoano do ycia
Agencj Informacyjn USA (United States Information Agency).
Przedstawiony proces instytucjonalizacji doprowadzi do powstania systemu
propagandy zagranicznej USA, ktry przez wiele lat funkcjonowa w niezmienionej
postaci. Zaoenia tego systemu zostay zdeterminowane celami politycznymi
129
przyjtymi w okresie zimnej wojny. (...)
.
Wedug Ph. Deshormesa - Sekretarza Generalnego Zgromadzenia
Pnocnoatlantyckiego (North Atlantic Assembly) - cele Radia Wolna Europa w
pierwszym okresie
zimnej wojnymona sprowadzi do
podtrzymywania woli oporu
przeciwnikw ustroju komunistycznego i stymulowania ich w duchu niewspdziaania z
130
nowymi wadzami
.
(...) The Radio Free Europe Handbook wydany w latach 1950-1951

przedstawia opis realizacji tej polityki przez:


a) ustawiczne przypominanie suchaczom, e s oni rzdzeni przez agentw
obcego mocarstwa, ktrych celem nie jest realizacja narodowego interesu, lecz
wykorzystywanie imperialistycznych planw wadcw Radzieckiej Rosji;
b) wykazywanie moralnego i duchowego ubstwa komunizmu jako ideologii i
materialnej niewydolnoci komunizmu oraz ekonomicznego systemu do zapewnienia
moliwych do akceptacji standardw ycia dla klasy robotniczej;
c) ywienie nadziei ostatecznego wyzwolenia i przekonujce wykazanie
wyszoci Zachodu, biorc pod uwag jego umiejtnoci, rda i militarn si, poprzez
wielokrotne powtarzanie obietnicy, e Zachd zamierza uczyni suchaczy wolnymi;
d) szerzenie fermentu w kadym reimie poprzez pokazywanie niekompetencji
ich przywdcw, szerzenia wrd nich strachu, demaskujc stae akty okruciestwa,
131
ucisku, czy grocej kary
.
RWE korzystao z nastpujcych rde informacji: a) nasuch radiowy i
telewizyjny; b) prasa krajw objtych emisj RWE; c) prasa innych krajw; d) wywiady
z emigrantami; e) rozmowy z turystami; f) listy od suchaczy132.
Koncepcje dziaania RL (Radio Liberation) przedstawi 1 wrzenia 1954 r.
admira Leslie C. Stevens - prezydent Committee for Freedom of the Peoples of the
USSR. Uwaa on, e w istniejcych warunkach naley
wzmacnia zaufanie do poj
zwizanych z lokaln tradycj, stymulowa niezalene mylenie w duchu swobodnego
zasigania informacji, przedstawia charakterystyczne demokratyczne procesy:
polityczne, kulturalne i spoeczne jako osigaln i atrakcyjn alternatyw
komunistycznej dyktatury, rozwija podstawowe pojcia o sprawiedliwoci i prawach
czowieka, dla ochrony jednostki przed si pastwa, przedstawia realistyczne i
praktyczne alternatywy dla biernego posuszestwa wobec systemu radzieckiego
. Z
biegiem czasu polityka RL ulega pewnej modyfikacji, pierwotny cel
nieubaganej walki

129 B. Lewandowski, Propaganda radiowa USA, wyd. cyt., s. 56-57.


130 Ph. Deshormes, The Future of Radio Free Europe, Information Note, North Atlantic Assembly,
November 1972, s. 1.
131 Tame; por. B. Lewandowski, Propaganda radiowa USA, wyd. cyt., s. 111-112.
132 Por. tame, s. 131.

238

nadal by utrzymywany, ale zrezygnowano z formuy


cakowitego zniszczenia
133
komunistycznej dyktatury
.
Po mierci Stalina i Berii rozpocz si nowy okres w historii Europy
rodkowej i Wschodniej. Na przeomie 1955 i 1956 r. nastpi okres destalinizacji, a
zimn wojnzastpuje okres odprenia w stosunkach midzy Wschodem i Zachodem.

W tym czasie walka informacyjna musiaa przybra inne formy, dostosowane do


specyfiki nowego okresu; podstawow metod tej walki staa si wwczas propaganda
socjologiczna, ktrej gwnym celem jest upowszechnianie w wiecie amerykaskiego
stylu ycia (
American way of life
), opartego na komercjalnym, konsumpcyjnym
stosunku do wiata wraz z jego liberalno-demokratyczn filozofi.
O celach amerykaskiej propagandy socjologicznej za granic, byy doradca
prezydenta USA Kennedy'ego, a nastpnie wysoki funkcjonariusz administracji
prezydenta Johnsona - profesor Walt Rostow, napisa w 1961 r. co nastpuje:
Na czym
polega interes amerykaski? Polega on na zapewnieniu odpowiedniego otoczenia dla
naszego (...) spoeczestwa. Otoczenia, ktre pozwolioby mu kontynuowa rozwj w
podstawowych kategoriach wartoci (...). W naszym interesie ley, aby spoeczestwo
amerykaskie otoczone byo spoeczestwami, ktrych organizacja opieraaby si na
134
tym samym wzorze zasad demokratycznych
.
Zastpca podsekretarza stanu do spraw politycznych Foy Kohler w lutym 1967
r. stwierdzi co nastpuje:
Pod wieloma wzgldami najbardziej wanym i dugotrwaym
aspektem naszej walki ze wiatem komunistycznym jest ten, ktry mgbym okreli
"ofensywnym" (...). Mam na myli aktywne popieranie procesu stopniowych zmian
zmierzajcych do ksztatowania takiego rodzaju wiata, w ktrym chcielibymy y
wszyscy. Ten spokojny, subtelny proces przynis ju fundamentalny, ewolucyjny
135
rozwj w wiecie komunistycznym
.
Dyrektor Instytutu Bada nad rodkami Masowego Przekazu Uniwersytetu
Illinois dr Charles Osgood, wystpujc przed Komisj Spraw Zagranicznych Senatu
USA, w 1966 r. stwierdzi:
Uwaam, e wikszo Amerykanw powinna zgodzi si
przynajmniej na nastpujce cele: 1) chcemy y z tak duymi zasobami (...) dobrych
stron ycia, jakie moemy zdoby dla nas i dla tych, ktrzy krocz razem z nami (...) 2)
chcemy zachowa nasz styl ycia (...) 3) chcemy rozszerzy na innych, to co wedug nas
136
jest dobrym i spokojnym yciem
.
Jeszcze bardziej dobitnie i wyranie wyrazi te cele byy wiceprezydent USA
Hubert Humprey, stwierdzajc:
Widz w Ameryce jutra prawdziw duchow i
137
kulturaln stolic wiata
.
Eksportujc sw kultur Amerykanie dostosowuj si najczciej do poziomu
najszerszych rzesz odbiorcw, dziki czemu uzyskuj najlepsze efekty propagandowe.
O podejciu Amerykanw do eksportowanej przez siebie twrczoci kulturalnej, James
L. Mc Camy, w swej ksice pt.
Prowadzenie dyplomacji
, wyrazi si w nastpujcy

133 Congressional Record-Senate, March 6/1972, s. S 3385.


134 U
S News and World Report
, 13 lutego 1961 r.; cyt. wg. A. arski, Amerykaska propaganda
socjologiczna, Warszawa 1969, s. 22.
135 Cyt. wg. A. arski, Amerykaska propaganda socjologiczna, wyd. cyt., s. 23.
136 Cyt. wg. A. arski, Amerykaska..., wyd. cyt., s. 23-24.
137 Cyt. wg. A. arski, Amerykaska..., wyd. cyt., s. 24.

239

sposb:
Nie jest wane, jaka jest forma sztuki lub poziom kultury, jak j widz znawcy
138
kultury - rezultatem jest propaganda
.
Najskuteczniejszym rodkiem propagandy amerykaskiej kultury i
amerykaskiego stylu ycia s oczywicie filmy. Amerykaska propaganda
socjologiczna posugiwaa si nimi ju w okresie dwudziestolecia midzywojennego.
A oto, co na powyszy temat pisze jeden ze znawcw zagadnie

propagandowych na pocztku II wojny wiatowej, Lutosawski: Od czasu poprzedniej


do wybuchu obecnej wojny Ameryka nie zrobia ani jednego filmu propagandowego, ale
jednak mona miao powiedzie, e filmy robi najwiksz propagand dla Stanw
Zjednoczonych. S to filmy rozrywkowe, produkowane prywatnie w celach wycznie
handlowych, lecz dostajc si za granic w wielkich ilociach wytwarzaj one pewne
pojcie o Ameryce, ksztatuj to pojcie, a wic wywieraj wpyw propagandowy.
Obraz przedstawiany przez nie jest nie zawsze pochlebny, lecz dominuje przede
wszystkim widoczne na kadym kroku bogactwo Ameryki i wysoki poziom ycia jej
obywateli. Nawet w najgupszej komedii amerykaskiej widzimy zwykle drapacze
nieba, pikne ogrody, drogi, tysice samochodw, dobrze ubranych ludzi i wiele innych
oznak dobrobytu oraz cywilizacji. W ten sposb film amerykaski, ktry dociera do
najdalszych zaktkw wiata, niesie z sob wszdzie obraz kraju swego pochodzenia,
robic w ten sposb propagand.
Szerokie wprowadzenie filmw do zagranicznej propagandy kulturalnej wynika
z szeregu dowiadcze poczynionych przez Amerykanw na terenie wasnego kraju.
Przez dugi bowiem czas filmy byy jednym z czoowych rodkw masowego
oddziaywania, instrumentem stymulujcym proces zwizany z melting pot, czyli
asymilacj napywajcej do USA z caego wiata rnorodnej fali imigrantw. Poza
asymilacj dalszym wanym zadaniem, z powodzeniem spenianym przez filmy, byo
139
organizowanie rynku - masowe urabianie pogldw zwizanych z konsumpcj
.
Powoujc do ycia najwaniejsz instytucj wojny psychologicznej USA, tzn.

Agencj Informacyjn Stanw Zjednoczonych (USIA), prezydent Eisenhower podkreli


znaczenie propagandy socjologicznej mwic, e wspomniana agencja ma realizowa
swe zadania m. in. przez nakrelanie tych wanych aspektw ycia i kultury
spoeczestwa USA, ktre uatwi zrozumienie polityki i celw rzdu Stanw
140
Zjednoczonych
.
Aby nie zraa sobie spoeczestw poszczeglnych krajw, w ktrych
Amerykanie propaguj swj model ycia, termin
amerykaski styl yciazastpowany
jest czsto nie budzcymi podejrze o ordynarn amerykanizacj zwrotami
zachodni
styl ycialub
cywilizacja zachodnia
. Jako typowy przykad tego rodzaju zabiegw
mona tu wskaza ksik profesora historii z Columbia University w Nowym Jorku
Shapharda B. Clougha pt.
Podstawowe wartoci zachodniej cywilizacji
(
Basic Values of
Western Civilization
).
Dalszym przykadem sugerujcym, i amerykascy naukowcy stawiaj czsto

znak rwnoci midzy amerykaskim stylem ycia a zachodnim stylem ycia moe
by cytat zaczerpnity z artykuu Charlesa Wetzela, zamieszczonego w publikacji
Amerykaskiej Akademii Nauk Politycznych i Spoecznych. Wetzel pisze: (...) o ile
138 Cyt. wg. A. arski, Amerykaska..., wyd. cyt., s. 26.
139 A. arski, Amerykaska..., wyd. cyt., s. 26-27.
140 Tame, s. 20.

240

tylko moliwe jest osignicie sukcesu gdziekolwiek na kuli ziemskiej w przyjmowaniu


amerykaskiego stylu ycia, Amerykanie mog si szczeglnie czu uprawnieni do jego
141
przenoszenia
.
W rezultacie, ycie niektrych krajw jest do tego stopnia przesiknite
wpywami kultury amerykaskiej, e trudno nieraz oddzieli to co stanowi wytwr
rodzimej kultury od naleciaoci amerykaskich.
Socjolog francuski Jacques Ellul w swej ksice pt.
Propaganda - tworzenie
ludzkich postawomawia oddziaywanie propagandy socjologicznej, stwierdzajc, e za
jej porednictwem
(...) okrelone spoeczestwo stara si zintegrowa ze sob
maksymaln liczb jednostek, ujednolici postpowanie swych czonkw, zgodnie z
pewnym wzorem, szerzy swj styl ycia za granic i w ten sposb narzuca si innym
142
grupom
.
Rozwijajc swoje wywody Ellul kadzie szczeglny nacisk na fakt, e wpyw

propagandy socjologicznej: kieruje si bardziej na cay styl ycia ni na opinie lub


143
nawet jaki szczeglny sposb postpowania
.
Propaganda tradycyjna stawia sobie jako cel ksztatowanie opinii i postaw
ludzkich oraz inspirowanie dziaa, czsto nawet dla potrzeb dorywczych, natomiast
propaganda socjologiczna dy do zmiany modeli kulturowych i socjologicznych, czyli
do tworzenia w skali masowej nowych obyczajw i nowego stylu ycia.
W rzekomo apolitycznym eksporcie stylu ycia, w tzw.
niezamierzonej
propagandzie
, dostrzega Ellul wyrany aspekt ideologiczny.
Jego zdaniem propaganda
socjologiczna jest penetracj ideologii za pomoc rodkw jej socjologicznego
kontekstu. Rwnoczenie Ellul demaskuje sposoby dziaania tej propagandy twierdzc,
e dziaa ona niepostrzeenie, poniewa opiera si na oglnym klimacie i z tej
przyczyny nie wywouje wraenia propagandy. Propaganda socjologiczna, w
odrnieniu od propagandy tradycyjnej, jak gdyby sczy si do osobowoci ludzi z
otaczajcej ich atmosfery socjologicznej i dociera do czowieka poprzez jego nawyki i
najbardziej niewiadome zwyczaje. W wyniku tej niedostrzegalnej dziaalnoci
propagandowej "czowiek przyjmuje nowe kryteria oceny i wyboru, przejmuje je
144
spontanicznie tak jakby je sam wybiera"
.
Pogld Ellula na temat niedostrzegalnego, podstpnego dziaania propagandy

socjologicznej zgadza si z opini specjalisty od spraw propagandy, dyrektora Instytutu


Bada Propagandy Uniwersytetu Illinois - dr Osgooda, wedug ktrego na skutek
reklamy wzorw pewnego okrelonego stylu ycia nastpuj: zasadnicze zmiany w
systemie spoecznym i kady rodzaj zmian zmierza do wpywania na inne czci
systemu i to jest stopniowy i przemylany rodzaj procesu.
Z tego, co do tej pory wiadomo, mona wysnu przypuszczenie, e propaganda
socjologiczna ma wiele wsplnego z dziaalnoci wychowawcz, oczywicie w sensie
przenonym. I to z dziaalnoci wychowawcz poredni, nie odwoujc si do
nakazw i zakazw, jak to czyni przewanie pedagogika. W tym wzgldzie propaganda
socjologiczna oddziauje za porednictwem atrakcyjnego przykadu, drog
wprowadzania mody na konkretne sposoby zachowania si, ubierania, uznawania za
141 Tame, s. 19-20.
142 Cyt. wg. A. arski, Amerykaska..., wyd. cyt., s. 9.
143 A. arski, Amerykaska propaganda socjologiczna, wyd. cyt., s. 9.
144 Tame, s. 9-10.

241

suszne takich czy innych rzeczy. Zwizki propagandy socjologicznej z pewnymi


aspektami wychowania s bardziej widoczne, jeli wemiemy pod uwag zagadnienia
owiaty i wychowania przekazywane do innych krajw z zamiarem zaszczepienia wrd
spoeczestw tych krajw modelu okrelonego ycia. W takim wypadku takie czy inne
treci wychowawcze staj si wan czci skadow propagandy socjologicznej,
niosc z sob nowy wzr wychowania, przewanie przeciwny dotychczas przyjtym
zwyczajom.
Pomijajc zreszt zwizki propagandy socjologicznej z wychowaniem, z tego
co do tej pory powiedziaem wyaniaj si dalsze jej cechy. Pierwsz bdzie na pewno
fakt, e proces jej musi by bez porwnania duszy czasowo od procesu dziaania
kadej innej propagandy. Po drugie, co jest zreszt zupenie zrozumiae, wpyw jej
podobnie jak innej propagandy - jest znacznie wikszy na jednostki mode ni na
145
jednostki starsze o uksztatowanej ju osobowoci
.
(...) Ellul utrzymuje, e waciwie omawiana propaganda operuje t sam

technik przekazywania co i propaganda tradycyjna, lecz ponadto dysponuje ona


dodatkowymi rodkami, ktre s waciwe tylko okrelonemu modelowi ycia. Zdaniem
Ellula np.: Propaganda socjologiczna znajduje swj wyraz (...) w reklamie, w filmach
(komercjalnych i apolitycznych), w technologii w ogle, w owiacie, w "Reader's
146
Digest", w subie socjalnej, w opiece spoecznej, w domach opiekuczych
.
Propaganda socjologiczna ma niewtpliwie pewne zwizki z wojn
psychologiczn, zmierzaj one bowiem do osabienia lub cakowitego zgnbienia
przeciwnika.
S jednak i inne cechy czce propagand socjologiczn z wojn
psychologiczn. Cechy te ujawniaj si szczeglnie w nastpujcym fragmencie
artykuu zamieszczonego w zachodnioniemieckim miesiczniku Aussenpolitik z
listopada 1962 r.: Naley zaostrza i tworzy w obozie komunistycznym sytuacje
rewolucyjne (...) Celem naszym jest wcza si w ycie publiczne pastw
komunistycznych wszystkimi rodkami nowoczesnej propagandy przy zastosowaniu
momentw psychologicznych. Wykorzystujc rnice narodowociowe, przeytki
religijne, ludzkie saboci, jak ciekawo, prno kobieca, denie do wyycia si,
naley popiera niech do celw, jakimi kieruj si przywdcy komunistyczni. Naley
doprowadzi ludzi do biernego oporu.
Umieszczenie w cytowanym fragmencie takiego elementu, jak
wykorzystywanie ludzkich saboci, a szczeglnie denie do wyycia si daje wiele
do mylenia, poniewa - jak wiemy - pewne style ycia zawieraj w swych hasach
wanie problem wyycia si, ycia bez ogranicze.
Wprawdzie w propagandzie socjologicznej unika si operowania argumentacj
polityczn, lecz bez wtpienia socjologiczne praktyki prowadz w kocu do
zaakceptowania nie tylko stylu ycia, ale i pogldw politycznych eksponowanych przez
przeciwnika. Nastpuje to oczywicie znacznie wolniej i nie bez pomocy propagandy
politycznej, lecz jest to bardziej pewna metoda, gdy nie pociga za sob ryzyka
interwencji pastwa, na ktrego terenie dokonywane s operacje socjologiczne. To, e
propaganda socjologiczna doprowadza w konsekwencji do przyjcia okrelonych
pogldw politycznych, potwierdzaj specjalici tej miary, jak Herbert Hyman, Richard
Fagen oraz Lord Windlesham.
145 Tame, s. 10-11.
146 Tame, s. 12.

242

Pierwszy z nich omawiajc oddziaywanie tzw. apolitycznej propagandy


reprezentowanej przez "naszpikowane wulgarnoci anglojzyczne filmy kryminalne,
miosne i przygodowe szeroko rozprowadzane w Azji i Afryce" konkluduje, e
obywatele sabo rozwinitych krajw na tych kontynentach przyjmuj "postawy
zwizane z polityk". Spostrzeeniom Hymana idzie w sukurs Fagen, podkrelajc
polityczn reperkusj tendencji wystpujcych w kulturze, ktra oficjalnie nie stawia
sobie adnych celw politycznych.
Pisze on: Moliwe konsekwencje jawnie niepolitycznego oddziaywania
artystycznego s dobrze rozumiane przez absolutystycznych wadcw, ktrzy usiuj
kontrolowa ycie kulturalne, aby formowane tam gusta i zwyczaje niezalenoci oraz
osobistego wyrazu nie przenosiy si do ycia politycznego.
Lord Windlesham bardziej dobitnie od nich mwi o politycznym charakterze i
propagandowych aspektach kultury stanowicych przecie jeden z gwnych elementw
propagandy socjologicznej. Wedug niego: Sama kultura jest najbardziej efektown
form politycznego oddziaywania. Jak twierdzi zreszt Ellul, powoujc si na
autorytet Davida Krecha i Richarda Crutchfielda, przyjcie nowego stylu ycia tworzy
odpowiedni atmosfer psychologiczn, ktra moe doprowadzi do zmiany postawy
danego osobnika bez bezporedniego atakowania okrelonych postaw czy opinii.
Jednym sowem mamy tu do czynienia z identycznym rezultatem, jaki wywouje
propaganda polityczna.
Uwzgldniajc zatem po pierwsze, e propaganda socjologiczna jest penetracj
okrelonej ideologii, i po drugie, e kocowy jej efekt rwna si wpywowi propagandy
politycznej oraz po trzecie, e jest narzdziem ekspansywnej polityki danego pastwa naley wczy j do kompleksu problematyki wojny psychologicznej, do czego zreszt
147
kwalifikuje jej podstpny sposb dziaania
.
W swej ksice Propaganda - tworzenie ludzkich postaw Jacques Ellul,

piszc o propagandzie socjologicznej, eksponuje na pierwszym miejscu Stany


Zjednoczone, ktre - jego zdaniem - posiadaj najbardziej doskonay model tego typu
propagandy w dobie obecnej. W dalszych swoich wynurzeniach utosamia on
amerykask propagand socjologiczn z szerzeniem American way of life, ktr to
dziaalno okrela si rwnie mianem amerykanizacji. Ze sformuowa Ellula
mona z atwoci wysnu wniosek, e American way of life jest jedynym waciwie
stylem ycia propagowanym aktualnie na szerok skal za granic. Szczeglnie
interesujce s jego podkrelenia, i w spoeczestwie amerykaskim panuje
powszechna nietolerancja wobec innych modeli ycia, co staje si przyczyn licznych,
histerycznych wprost, kampanii skierowanych przeciwko wszystkiemu co nie jest
148
amerykaskie. (...)
.
Te krytykowane przez Ellula
histerycznereakcje, mona interpretowa jako
zabezpieczenie wasnego spoeczestwa przeciwko ewentualnej obcej propagandzie
socjologicznej - a wic rodzaj kontrpropagandy socjologicznej.
Propagowanie
American way of life
za granic ma ju ponad stuletni tradycj.
Po wojnie secesyjnej odegrao ono istotn rol w procesie asymilacji wielkiej masy
emigrantw napywajcych do USA. W okresie dwudziestolecia midzywojennego zwaszcza za w latach trzydziestych - obserwujemy wzmoony napr amerykaskiej
147 Tame, s. 12-15.
148 Tame, s. 16.

243

propagandy socjologicznej na Europ. W ostatnim wierwieczu XIX wieku Stany


Zjednoczone dziaay na inne kraje prawie wycznie za porednictwem eksportu
nowinek technicznych i technologicznych oraz za porednictwem eksportu towarw.
Swoist propagand socjologiczn prowadzili te w tym okresie indywidualnie
Amerykanie przyjedajcy do Europy, ktrzy tumaczyli swym rozmwcom, e
najszczliwszym dniem ich ycia bdzie ten, w ktrym wylduj na przystani w
Nowym Jorku. W okresie midzywojennym pojawia si w amerykaskiej propagandzie
socjologicznej nowy rodek masowego oddziaywania w postaci filmu.
(...) Chcc przeciwstawi si wzrastajcemu naciskowi propagandy

amerykaskiej, w Anglii wysuwano nawet propozycj, aby celem przeciwwagi utworzy


specjalny rzdowy orodek zajmujcy si sprawami informacji. Due zaniepokojenie
wywoaa szczeglnie dziaalno filmowa Stanw Zjednoczonych, o ktrej Sir Stephen
Tallens wyrazi si w nastpujcych sowach: Amerykanie przeksztacili kade kino na
149
wiecie w rwnowanik konsulatu amerykaskiego
.
Do poowy lat trzydziestych propaganda socjologiczna USA dziaaa gwnie w
oparciu o rodki prywatne. W 1938 r. w Departamencie Stanu utworzono Wydzia
Stosunkw Kulturalnych, zajmujcy si wspprac kulturaln z Ameryk acisk.
II wojna wiatowa zmusia Stany Zjednoczone do dalszej rozbudowy instytucji
zajmujcych si propagand. Wiosn 1941 r. zorganizowano Sub Informacji
Zagranicznej, w czerwcu 1942 r. powsta Urzd Informacji Wojennej.
Po zakoczeniu wojny w 1946 r. Kongres zatwierdzi udzia Stanw
Zjednoczonych w pracach Organizacji do Spraw Owiaty, Nauki i Kultury Narodw
Zjednoczonych, przewidywano przy tym wykorzystanie amerykaskich rodkw
owiatowych, kulturalnych i naukowych w procesach midzynarodowej wymiany. W
tym samym roku Kongres zaaprobowa wydanie wielu milionw dolarw na
finansowanie midzynarodowej wymiany studentw i nauczycieli. W dniu 27 stycznia
1948 r. podpisana zostaa Ustawa o Wymianie Informacyjnej i Owiatowej Stanw
Zjednoczonych. Powysze przedsiwzicia stwarzay warunki dla prowadzenia
propagandy socjologicznej.
Realizacja Planu Marshalla staa si okazj do podjcia powanej kampanii
propagandowej majcej na celu reklam amerykaskiej filantropii i w ogle
spoeczestwa USA, ktre miao suy jako wzr do ksztatowania nowej Europy. W
ramach Planu Marshalla utworzono specjaln placwk propagandow, w skad ktrej
weszli wysokiej klasy specjalici.
W okresie
zimnej wojnynastpuje dalszy rozwj amerykaskich instytucji
zajmujcych si propagand. Powstaj rne prywatne i pseudoprywatne radiostacje,
ktrych zadaniem jest prowadzenie zagranicznej propagandy. Najpowaniejszymi z nich
stay si - Radio Wolna Europa i Radio Liberation (Radio Wyzwolenia) - ktre w
grudniu 1963 r. zmienio nazw na Radio Liberty (Radio Swoboda).
W celu usprawnienia dziaalnoci propagandowej Stanw Zjednoczonych w
dniu 1 sierpnia 1953 r. utworzona zostaa - wspomniana wyej - Agencja Informacyjna
Stanw Zjednoczonych, ktra obja wszystkie biblioteki amerykaskie za granic,
sub filmow, prasow i wydawnicz oraz radio Gos Ameryki. Ta nowa instytucja
odpowiedzialna bya przed prezydentem za porednictwem Krajowej Rady
Bezpieczestwa.
149 Tame, s. 35.

244

Przed Agencj Informacyjn Stanw Zjednoczonych postawiono nastpujce


zadania:
1) wyjania i omawia spoeczestwom zagranicznym cele i polityk Stanw
Zjednoczonych; 2) przedstawia w sposb moliwy wspzaleno pomidzy
polityk Stanw Zjednoczonych a susznymi deniami innych ludw wiata; 3)
demaskowa i przeciwstawia si wrogim prbom znieksztacania lub udaremniania
celw i polityki Stanw Zjednoczonych oraz 4) nakrela te wane aspekty ycia i
kultury spoeczestwa Stanw Zjednoczonych, ktre uatwiaj zrozumienie polityki i
150
celw rzdu Stanw Zjednoczonych
.
Rwnoczenie cao wymiany kulturalnej i owiatowej podporzdkowana
zostaa Departamentowi Stanu. W 1961 r. utworzono Komitet Doradczy Stanw
Zjednoczonych do Spraw Midzynarodowych i Kulturalnych, za w Departamencie
Stanu utworzono stanowisko pomocnika sekretarza stanu do spraw kulturalnych i
owiatowych. W ambasadach USA dziaalno powysz koordynuj attach kulturalni.
Upowszechnianie w poszczeglnych krajach konsumpcyjno-komercyjnego
podejcia do ycia, pocigao automatycznie za sob wzrost zapotrzebowania na
wytwory nauki, techniki i kultury amerykaskiej, dla zaspokojenia tego
zapotrzebowania trzeba byo oczywicie zaciga poyczki w bankach amerykaskich
lub innych bezporednio czy porednio kontrolowanych przez bankierw z USA, tym
samym kraj wpada w puapk kredytow, za w dalszym cigu zuywa musia kredyty
na zakup amerykaskich licencji i cigw technologicznych, wpadajc z kolei w
puapk technologiczn. W jednym z dalszych rozdziaw omwimy szczegowo jak te
procesy przebiegay w Polsce w latach siedemdziesitych.
Oprcz ideologii komunistycznej, ktra zreszt w okresie po mierci Stalina
ulegaa stopniowej erozji, podstawow przeszkod w upowszechnianiu konsumpcyjnokomercyjnych wzorcw ycia w stylu amerykaskim, by wysoki przyrost naturalny w
wielu krajach wiata.
Amerykaskie czasopismo
Population Bulletinju w 1948 r. apelowao do
pedagogw, naukowcw i politykw, a nawet do dziaaczy kocielnych w Anglii i USA,
by wzili
aktywny udzia w walce z ideologi komunistyczn, ktra twierdzi, e
przeludnienie nie istnieje
, w walce z
optymistyczn psychologi komunizmu
.
Propagand idei neomaltuzjaskich zaczy si zajmowa takie organizacje jak
Amerykaskie Stowarzyszenie Ulepszania Rodzaju Ludzkiego, Federacja Ulepszania
Ludzi, Liga Maltuzjaska, Federacja Planowania Produkcji Dzieci, Liga wiadomego
Macierzystwa,
Amerykaskie
Towarzystwo
Eugeniczne,
Amerykaskie
Stowarzyszenie do Spraw Ludnociowych i wiele innych.
Bardzo wpywowe byo zaoone w USA stowarzyszenie neomaltuzjaskie
Amerykaska Federacja Planowania Macierzystwa (Planned Parenthood Federation of
America) oraz Biuro Bada (Research Bureau) w Nowym Jorku, ktrego kierownikiem
zosta A. Stone, powoao ono do ycia midzynarodow organizacj rodziny
planowanej, dysponujc wielkimi funduszami i organizujc kongresy
midzynarodowe.
Amerykascy neomaltuzjanie zaczli si domaga przymusowej kontroli
urodze w skali caego wiata oraz redukcji zaludnienia krajw niedorozwinitych
gospodarczo.

150 Tame, s. 49.

245

Po wojnie Amerykanie okupujcy Japoni zasugerowali wprowadzenie ustaw


majcych na celu redukcj urodze, jako pomoc zdrowotn i spoeczn dla tego kraju.
Wspczynnik urodze w Japonii spad z 28,2 urodze na 1000 mieszkacw w 1950 r.,
do 17,2 w 1960 r.
Rwnie w Anglii neomaltuzjanie prowadzili oywion dziaalno - np. zaraz
po wojnie londyski
Times
postulowa uzalenienie pomocy gospodarczej dla Woch od
przyjcia przez to pastwo postulatw ruchu neomaltuzjaskiego dotyczcych redukcji
urodze.
Najbardziej jednak niepokoi Amerykanw wysoki przyrost naturalny w
pastwach komunistycznych, ktry by uwaany za dowd agresywnych zamiarw tych
pastw. Amerykaski dyplomata William Bullit w jednej ze swych ksiek o ZSRR
stwierdzi, e
przyrost ludnoci w Zwizku Radzieckim nastpuje o tyle szybciej ni w
Stanach Zjednoczonych, e w pokojowych warunkach mniej wicej za trzydzieci lat
ludno Zwizku Radzieckiego bdzie w przyblieniu o 100 mln ludzi wiksza ni w
151
Stanach Zjednoczonych
.
Inny neomaltuzjanista Cook, stwierdzi, i w Rosji panuje przekonanie, e
"przeludnienie jest niemoliwe. Wnioski polityczne z tej doktryny s zupenie
oczywiste, poniewa chodzi tu o zalanie wiata komunistycznymi niemowltami"152.
Charakterystyczne byy wystpienia angielskiego neomaltuzjanisty A. Huxley'a,
ktry twierdzi, e konieczne jest zawarcie midzynarodowego porozumienia w sprawie
redukcji liczby ludnoci, zaznaczajc przy tym, e jeeli kraje komunistyczne nie
zgodz si przyj tego rodzaju porozumienia bdzie to stanowi
nowy dowd
agresywnych ich zamiarw
. Huxley domaga si, by wszystkie kraje wyrzeky si
suwerennoci narodowej tworzc
wiatowe pastwopod egid USA.
Tylko Stany
Zjednoczone mog wanie, jego zdaniem, zaprowadzi skuteczn kontrol liczby
urodze na caym wiecie, a tym samym wybawi wiat od wojen, godu, ndzy i
153
bezrobocia
.
Inni neomaltuzjanie amerykascy Burch i Pandell zaproponowali ju w latach
czterdziestych
(...) by ONZ lub jaka inna organizacja wiatowa uchwalia program
redukcji ludnoci, ktry zobowizywaby wszystkie kraje do wprowadzenia w ycie
154
ustaw o sterylizacji i o ograniczeniach w zawieraniu maestw
.
Kolejny neomaltuzjanista Angus owiadczy w 1949 roku, e problem
ywnoci i ludnoci jest
tylko czci wielkiego problemu politycznego, ktry polega na
155
znalezieniu drogi prowadzcej do utworzenia rzdu wiatowego
.
Schemat propagandy neomaltuzjaskiej by stosunkowo prosty: najpierw
podejmowano rzeczywicie istniejcy w wielu krajach problem wzgldnego
przeludnienia i braku ywnoci, potem postulowano utworzenie midzynarodowej
organizacji zajmujcej si kontrol urodze, przedstawiajc katastroficzne prognozy
ostrzegajce przed nieszczciami, ktre mog grozi ludzkoci, jeeli nie nastpi
redukcja zaludnienia w skali wiatowej, postulowane s przy tym humanitarne - zdaniem
neomaltuzjanistw - metody ograniczania przyrostu naturalnego - przede wszystkim
151 Cyt. wg. A. J. Popow, Neomaltuzjanizm ideologia imperializmu, Warszawa 1955, s. 136-137.
152 Cyt. wg. A. J. Popow, Neomaltuzjanizm..., wyd. cyt. s. 137.
153 A. J. Popow, Neomaltuzjanizm..., wyd. cyt., s. 127.
154 Tame, s. 127-128.
155 Tame, s. 128.

246

antykoncepcja i przerywanie ciy. W okresie zimnej wojny podkrelano przy tym, e


jeeli ZSRR i inne kraje komunistyczne nie przyjm planw ograniczania przyrostu
ludnoci, bdzie to dowodem ich agresywnych zamiarw.
Podczas konferencji szefw rzdw USA, ZSRR, Francji i Wielkiej Brytanii,
ktra odbya si w dniach 18-23 lipca 1955 r. w Genewie, strona zachodnia naciskaa na
stron radzieck, by zdecydowaa si na polityk ograniczania przyrostu naturalnego w
skali caego obozu komunistycznego. Taka polityka miaa by dowodem pokojowych
zamiarw ZSRR, a ponadto miaa uatwi podniesienie stopy yciowej w krajach
komunistycznych. N. Chruszczow uleg naciskom dajc si przekona i na przeomie
1955 i 1956 r. w niemal wszystkich krajach komunistycznych (z wyjtkiem ChRL i
NRD) zainicjowana zostaa polityka ograniczania urodze. Jednym z pierwszych jej
przejaww stao si zalegalizowanie przerywania ciy, najpierw w ZSRR, a nastpnie
w prawie wszystkich krajach komunistycznych bdcych jego satelitami (warto przy tym
odnotowa, e socjalistyczna Jugosawia ju w 1952 roku wydaa oglnozwizkow
ustaw legalizujc aborcj); w Polsce legalizacja przerywania ciy z powodu trudnych
warunkw yciowych kobiety ciarnej dokonana zostaa w kwietniu 1956 r. (Dz. U. nr
12 poz. 61, Ustawa z dn. 27 kwietnia 1956 r.).
Gdy po 1955 roku nastpio odprenie w stosunkach midzynarodowych,
propaganda neomaltuzjaska zostaa nieco zmodyfikowana. Zaczto poprzez rnego
rodzaju publikacje w czasopismach naukowych i popularnych, a take poprzez radio a
nastpnie telewizj, wreszcie wykorzystujc osobiste kontakty z naukowcami i
dziaaczami z krajw komunistycznych jak rwnie krajw Trzeciego wiata,
przekonywa, e wysoki przyrost naturalny stanowi podstawowy hamulec wzrostu stopy
yciowej. Wysoki przyrost naturalny przedstawiano jako dowd
ciemnoty i zacofania
.
Istotn rol odgryway przy tym analizy majce pewn podbudow naukow.
13 lipca 1959 roku ogoszony zosta raport pracujcej pod kierunkiem gen.
Williama Drappera Prezydenckiej Komisji do Badania Programu Pomocy Wojskowej
USA. Komisja ta stwierdzia, e
wysiki rozwojowe w wielu obszarach wiata zostaj
niweczone przez coraz wikszy przyrost ludnoci
. Zalecano te w zwizku z tym, aby
Stany Zjednoczone
tym pastwom, z ktrymi wsppracuj w ramach pomocy
ekonomicznej, pomogy w ukadaniu, w razie ich yczenia, planw wynikajcych z
156
szybkiego rozwoju ludnoci
.
Biskupi amerykascy w odpowiedzi na raport komisji Drappera potpili
kampani propagandow, ktra wywara wpyw na
midzynarodow, narodow i
osobist opini na korzy programw zapobiegania urodzeniom
. Biskupi przypomnieli
katolikom, e nie wolno im udziela poparcia adnej akcji propagujcej sztuczne
zapobieganie urodzeniom, poronienia czy sterylizacj. Zdaniem amerykaskich
biskupw rozwj ludnoci moe by kontrolowany tylko godziwymi rodkami157.
Tymczasem katolik John F. Kennedy po objciu prezydentury stworzy przy
158
ambasadach USA w krajach sabo rozwinitych
ataszaty kontroli urodze
.
30 IX 1968
roku sekretarz obrony USA 1962-68, Robert S. Mc Namara, przejwszy kierownictwo
Banku wiatowego, w mowie na otwarcie XXXIII Sesji Banku, wystpi z wnioskiem,
156 Por. J. Rock, Czas nadszed, Warszawa 1966, s. 75-76.
America
, 101 (1959). Cyt. wg. M. Czachorowski,
Samopomoc?,
Nasz Dziennik
, 17-18 kwietnia 1999 r., s. 10.
157 Por. J. Rock, Czas nadszed, wyd. cyt., s. 77-78. J. Noonan, Contraception, Cambridge 1966, s. 511.
Cyt. wg. M. Czachorowski, Samopomoc, wyd. cyt.
158 Por. E. J. Osmaczyk, Encyklopedia spraw midzynarodowych i ONZ, Warszawa 1974, s. 1875.

247

by nie udziela kredytw rozwojowych krajom Trzeciego wiata, jeeli nie wprowadz
159
u siebie kontroli urodze
. Dwadziecia lat pniej w 1988 roku Fundusz
Ludnociowy ONZ wspiera a 2000 projektw antynatalistycznych na caym wiecie.
Od 1979 roku uczestniczy w chiskim programie antyurodzeniowym160.
Ukazywao si te wiele opracowa naukowych propagujcych ograniczenie
rozwoju ludnoci. Najpowaniejsza analiza tego rodzaju zostaa zawarta w 1-szym
Raporcie Rzymskim, opracowanym na zlecenie synnego Klubu Rzymskiego, przez
zesp pod kierownictwem amerykaskiego naukowca dr Dennis'a Meadows'a profesora
Dorthmouth College w USA161.
D. Meadows, przebywajc w Warszawie pod koniec 1974 roku udzieli
wywiadu przedstawicielowi tygodnika
Kulturastwierdzajc wyranie, e
zerowa stopa
wzrostu
, ktra jest podstawowym postulatem Raportu Rzymskiego, jest cigle aktualna.
Dalszy przyrost ludnoci, wzrost produkcji przemysowej oraz wiksze zuycie energii i

zasobw naturalnych, zanieczyszczenia rodowiska i coraz wikszy niedobr ywnoci wszystko to jest niestety faktem. Naley zmieni polityk wzrostu. Obecnie ju ludno i
zuycie - w najszerszym sensie znaczenia tego sowa - przewyszaj zapasy. Grozi nam
zawa. I std: pastwa powinny prowadzi tak polityk, ktra by gwarantowaa stan
stay - rwnowag ludnoci, zuycia materiaw i surowcw, energii i ywnoci (...)
Wic nie zmieniem swoich pogldw - myl, e tylko wzrost zerowy moe nas
162
doprowadzi do rwnowagi wiatowej
.
Skdind suszny postulat
wzrostu zerowegonie by jednak przez D.
Meadows'a konsekwentnie stosowany. W odniesieniu do Polski stwierdzi w cytowanym
wywiadzie:
Na przykad jeeli chodzi o Polsk, to sdz, e macie zbyt duy przyrost
163
ludnoci. 15 milionw ludzi gwarantowaoby rwnowag
.
Jak z tego wynika, dla caego wiata profesor Meadows proponowa
wzrost
zerowy- czyli stagnacj - natomiast dla Polski regres i to bardzo silny, polegajcy na
redukcji ludnoci o ponad poow. Jeeli w jednych krajach nastpi ma regres, a
rednio w skali wiatowej
wzrost zerowy
, to znaczy, e w pewnych krajach musiaby
wystpi rozwj; wprawdzie D. Meadows nie wspomina dla jakich krajw przewiduje
rozwj, ale mona si tego atwo domyli. Wida z tego, e celem tego rodzaju
opracowa jest hamowanie rozwoju jednych krajw, przy rwnoczesnym rozwoju
innych. Stanowi wic one element wojny psychologicznej, suc do inspiracji
okrelonych decyzji.
Po wystpieniach rnych naukowcw i publicystw wypowiadajcych si w
swoim wasnym imieniu, przysza kolej na wystpienia bardziej oficjalne. Np. w 1974
roku odby si w Bukareszcie wiatowy Kongres Ludnociowy, na ktrym oficjalna
delegacja Stanw Zjednoczonych lansowaa usilnie
wiatowy Plan Akcji
, ktry ustala
zadania ograniczania przyrostu ludnoci dla okrelonych obszarw geograficznych i
pastw. Wykonanie tych zada miao by obwarowane ewentualnymi sankcjami
gospodarczymi - kraje, ktre nie wykonayby planu ograniczania przyrostu naturalnego,
nie mogyby liczy na pomoc gospodarcz. Plan ten nie uzyska aprobaty wikszoci
159 M. Czachorowski, Samopomoc?, wyd. cyt.
160 Por. tame.
161 Por. The Limits to Growth, Pantomac Associates Book, New York 1972.
162
Kultura
, Warszawa, 12 stycznia 1975 r.
163 Tame.

248

uczestnikw Kongresu, gdy zdecydowanie sprzeciwiy mu si delegacje krajw


Trzeciego wiata oraz krajw socjalistycznych 164. Delegacja Stolicy Apostolskiej ostro
skrytykowaa Plan przedstawiony na bukareszteskim Kongresie, zarzucajc mu, e
moe on otwiera drog do legalizacji aborcji 165.
W dwadziecia lat po konferencji bukareszteskiej, w 1994 r. w Kairze, odbya
si konferencja ONZ nt.
Ludno a rozwj
, ktrej uczestnikw znowu podzieliy
pogldy w kwestiach aborcji, owiaty seksualnej oraz rwnouprawnienia pci. Godna
odnotowania bya przy tym daleko idca zbieno pogldw Watykanu i wielu krajw
muzumaskich. Papie Jan Pawe II w nastpujcy sposb zidentyfikowa zamiary
organizatorw konferencji w Kairze:
wnikajc w motywy projektu dokumentu
przygotowanego na konferencj w Kairze, mona bez trudu odkry wanie prb
nadania sankcji prawnej takiej niesprawiedliwoci kosztem najuboszych warstw
spoecznych tzw. Trzeciego wiata. Zamiast przedsiwzi dziaalno zmierzajc do
sprawiedliwego podziau dbr i do integralnego rozwoju, usiowano zaproponowa, a
poniekd nawet narzuci spoeczestwom biedniejszym i rozwijajcym si rozwizania,
166
ktrych kluczowym elementem jest aborcja
.
Walka o cele i sposoby sterowania rozwoju demograficznego na wiecie,
toczya si przez dugie lata. Jak wielkie znaczenie dla rozwoju spoecznogospodarczego maj przyjte w tej dziedzinie rozwizania, wiadczy moe historia
PRL po 1956 roku - omwimy te sprawy w dalszej czci niniejszej ksiki.
Polityka ograniczania przyrostu naturalnego, prowadzona w PRL i innych
krajach komunistycznych od 1956 r. daa rezultaty w postaci wyranego spadku
urodze. Np. w Polsce w 1955 roku liczba urodze wynosia 794 tys., za w nastpnych
latach systematycznie spadaa osigajc w 1967 roku 520 tys. W kilkanacie lat potem
zaowocowao to spadkiem poday siy roboczej i powanym kryzysem ekstensywnego
systemu sterowania spoecznego.
5.5. Aparat bezpieczestwa i jego agentura jako jeden z gwnych
instrumentw stalinowskiego systemu walki informacyjnej w Polsce
Ju podczas wojny, przygotowujc si do przejcia wadzy w Polsce,
komunici zaczli organizowa zalki przyszego aparatu bezpieczestwa. W
padzierniku 1943 r. w Bieomucie koo Moskwy utworzono Polski Samodzielny
Batalion Specjalny, w skad ktrego weszy dwie kompanie wywiadowczo-dywersyjne.
(...) Na dwch kursach, prowadzonych przez specjalistw radzieckich, przeszkolono

1400 onierzy, ktrych cz zrzucono w Polsce na tyach wojsk niemieckich.


Szkoleniem grup wywiadu dywersyjnego zajmowa si take Polski Sztab Partyzancki
powoany w kwietniu 1944 r. (...)
W przyszym aparacie bezpieczestwa specjaln rol odegra mieli ludzie
szkoleni w ZSRR. Na czoo wysuwa si grupa kujbyszewska. Do lipca 1944 r.
specjalici z NKWD wyszkolili ponad 200 osb dla organw bezpieczestwa, ktre
164 Por.
Zarzdzanie
, nr 10, 1975, s. 34-37.
165 Por. M. Czachorowski, Samopomoc?, wyd. cyt.
166 Jan Pawe II, Koci broni godnoci maestwa i rodziny. Spotkanie z kardynaami o pracownikami
Kurii Rzymskiej, 22 grudnia 1994 r. Cyt. wg. M. Czachorowski, Samopomoc?, wyd. cyt.

249

zatrudniano gwnie na kierowniczych stanowiskach. Skad narodowociowy grupy by


rny - Polacy, ydzi, Ukraicy, Biaorusini i inni.
Skad osobowy organw bezpieczestwa wywodzi si z trzech rde: grup
specjalnych szkolonych w ZSRR, Armii Polskiej w ZSRR oraz pepeerowskiej Gwardii
Ludowej i Armii Ludowej. Decydujcy wpyw w tych organach mieli odegra ludzie
167
przygotowani w ZSRR. (...)
.
Aparat bezpieczestwa od pocztku swego powstania stara si, zgodnie z

radzieckim wzorcem, zaj centralistyczn pozycj w aparacie wadzy. Popierali go w


tym doradcy radzieccy. (...) Na pocztku wrzenia 1944 r. dotychczasowe wydziay
bezpieczestwa przy wojewdzkich i powiatowych radach narodowych zostay
wyodrbnione i przeksztacone w Wojewdzkie i Powiatowe Urzdy Bezpieczestwa
(WUBP i PUBP), ktre podporzdkowano bezporednio Resortowi Bezpieczestwa
Publicznego PKWN. W tym czasie nastpiy znaczne zmiany kadrowe w terenowych
jednostkach bezpieczestwa, dodatkowo wzmocnione nowymi ludmi przybyymi z
ZSRR (gwnie kujbyszewiacy). Ogromn wikszo kierownictw urzdw
bezpieczestwa obsadzono wwczas kujbyszewiakami lub oficerami WP wywodzcymi
si z przedwojennej KPP. Tylko nieliczni legitymowali si dziaalnoci w PPR i AL.
Jest to symptomatyczne i warte podkrelenia. Podobnie jak Biuro Polityczne PPR, tak
samo resort bezpieczestwa opanowywali komunici przybyli ze Zwizku Radzieckiego.
Milicj Obywatelsk tworzono rwnoczenie z organami bezpieczestwa.
Szeregi jej zasilili w pierwszym rzdzie onierze AL. (...) Dekretem z 7 padziernika
1944 r. podporzdkowano Milicj Obywatelsk, zorganizowan na wzr wojskowy,
kierownikowi resortu bezpieczestwa publicznego S. Radkiewiczowi. (...)
Wzorem radzieckim powoano w resorcie bezpieczestwa wojska wewntrzne.
168
(...)
.
W sierpniu 1944 r. Polski Samodzielny Batalion Specjalny, zwizany od
stycznia 1944 r. z Centralnym Biurem Komunistw Polski, podporzdkowano
kierownikowi resortu bezpieczestwa publicznego PKWN, przeksztacajc w formacj
Wojsk Wewntrznych.
(...) W listopadzie 1944 r., po przyczeniu Samodzielnego
Batalionu Ochrony Jecw Wojennych, PSBS przeformowano w Brygad Wojsk
Wewntrznych. Dowdc jej zosta ppk Henryk Toruczyk, przedwojenny komunista.
W wojskach wewntrznych rwnie znaleli si doradcy radzieccy. (...) W listopadzie
1944 r. w Jastkowie pod Lublinem utworzono Centrum Wyszkolenia Wojsk
Wewntrznych, w ktrym szkolono oficerw formacji. (...)
Rozbudowa Wojsk Wewntrznych trwaa jeszcze cay 1945 rok. W marcu
1945 r. wojska te etatowo liczyy 32 018 onierzy, z ktrych sformowano 16 pukw
kawalerii i 10 samodzielnych batalionw ochrony. Formacja ta w peni rozwina si w
maju i czerwcu 1945 r. po wczeniu do niej 4 Dywizji im. J. Kiliskiego oraz innych
pododdziaw powracajcych z frontu. Otrzymaa ona wwczas nazw: Korpus
Bezpieczestwa Wewntrznego (KBW), jego dowdztwo powierzono gen. Bolesawowi
Kieniewiczowi, oficerowi radzieckiemu. (...) Organa bezpieczestwa speniay w walce
z przeciwnikami ustroju rol kierownicz, zajmujc si gwnie planowaniem operacji,
rozpoznawaniem przeciwnikw, ich aresztowaniem i przygotowaniem procesw
sdowych. Si uderzeniow stanowiy wojska KBW. Byy to wojska partii, a nie
167 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL 1944-1990, Warszawa 1997, s. 16.
168 Tame, s. 19-20.

250

narodu, ich aparat polityczno-wychowawczy podlega bezporednio wydziaowi


169
organizacyjnemu KC PPR. (...)
.
Struktura resortu bezpieczestwa bya do klarowna. Wadz nadrzdn

stanowi Resort Bezpieczestwa Publicznego PKWN, organami I instancji byy


Wojewdzkie Urzdy Bezpieczestwa, a I instancji Powiatowe Urzdy Bezpieczestwa.
Na szczeblu gmin utworzono trzyosobowe komrki bezpieczestwa przy posterunkach
milicji. (...)
Kierownik resortu S. Radkiewicz rozkazem z 14 listopada 1944 r. ustali
pierwsze etaty: WUBP (Wojewdzkie Urzdy Bezpieczestwa Publicznego - przyp. J.
K.) otrzymay po 308 etatw, MUBP (Miejskie Urzdy Bezpieczestwa Publicznego przyp. J. K.) - 148, PUBP (Powiatowe Urzdy Bezpieczestwa Publicznego - przyp. J.
K.) - 51 i placwki w gminach 3 etaty. W caym aparacie bezpieczestwa zatrudnionych
byo wwczas 2500 funkcjonariuszy. To by dopiero pocztek, struktura resortu i
liczebno kadrowa zmieniay si z tygodnia na tydzie. Na pocztku 1945 r.
funkcjonowao ju w resorcie 9 wydziaw na prawach departamentw. Przodowa
wydzia I R. Romkowskiego (wywiad i kontrwywiad), skada si z 8 sekcji: I hitlerowcy, II - podziemie polskie, III - walka z infiltracj wroga w aparacie wadzy, IV
- ochrona transportu, V - ochrona partii demokratycznych, VI - areszty, VII obserwacja, VIII - ledztwo. Na czele poszczeglnych wydziaw stali:
wydzia I (wywiad, kontrwywiad) - Roman Romkowski
wydzia II (kartoteka) - Jan Snigir
wydzia III (czno i technika oper.) - Aleksander Nikolenko
wydzia IV (zaopatrzenie) - brak danych
wydzia V (cenzura) - Hanna Wierbowska
wydzia VI (wizienia i obozy) - Teodor Duda
wydzia VII (kadry) - Mikoaj Orechwa
wydzia VIII (ochrona PKWN) - Wodzimierz Zacharewicz
wydzia IX (ochrona jecw wojennych) - brak danych
Now komrk, ktra powstaa w kwietniu 1945 r. by Wydzia do Spraw
Funkcjonariuszy, utworzony na bazie sekcji IV Wydziau Personalnego, prowadzcy
kontrwywiad wewntrzny. Kierowa nim Stanisaw Sobczak. Posiada wasnych agentw
kontrolujcych prawomylno funkcjonariuszy SB.
Stan osobowy resortu bezpieczestwa wzrs w kocu grudnia 1944 r. do
ponad 20 000 ludzi, w tym okoo 3000 funkcjonariuszy SB, 13 000 MO, 1000
170
wiziennictwa i 4000 onierzy Wojsk Wewntrznych (...)
.
W 1945 roku zorganizowano aparat bezpieczestwa w caym kraju. KC PPR
podj decyzj, aby jeden funkcjonariusz resortu bezpieczestwa publicznego (UB i
MO) przypada na 200 mieszkacw (byo to ponad piciokrotnie wicej ni w Polsce
przed II wojn wiatow), co dawao w sumie ponad 130 000 ludzi.
(...) W kwietniu
1945 r. aparat bezpieczestwa liczy 12 000 funkcjonariuszy, w sierpniu 17 000, w
grudniu 1945 r. ju 24 000. Podobnie szybko rozrastaa si milicja - w kwietniu 1945 r.
liczya 45 000 funkcjonariuszy, w grudniu tego roku 70 000. W tym czasie Korpus
Bezpieczestwa Wewntrznego (KBW) zwikszy etatowo swoje siy do 32 000
onierzy, a suba wizienna do 7000 stranikw. cznie wic minister S. Radkiewicz
169 Tame, s. 20.
170 Tame, s. 21-22.

251

dysponowa wwczas siami liczcymi ponad 130 000 uzbrojonych ludzi. (...)W lutym
1946 r. przystpiono do tworzenia organizacji paramilitarnej o nazwie Ochotnicza
Rezerwa Milicji Obywatelskiej (ORMO), podporzdkowanej resortowi bezpieczestwa,
politycznie za PPR, ktra wkrtce osigna stan 100 000 ludzi171.
W nastpnych latach aparat podlegy Ministerstwu Bezpieczestwa
Publicznego ustawicznie si rozbudowywa, obejmujc sw kontrol coraz nowe
dziedziny ycia politycznego, gospodarczego i spoecznego. Rozbudowano te
szkolnictwo resortu bezpieczestwa. W pierwszej poowie 1948 r. utworzono
Departament Szkolenia. Podlegajca mu Szkoa Oficerska SB na 200 suchaczy ju nie
wystarczaa i rozkazem z 5 stycznia 1948 r. utworzono w Legionowie koo Warszawy
Szko Oficersk Bezpieczestwa Publicznego, ktra liczya 400 suchaczy.
(...)
Przeduono wwczas kilkumiesiczne kursy oficerskie do jednego roku, a od
kandydatw zaczto wymaga co najmniej siedmiu klas szkoy podstawowej, 6miesicznej suby w organach SB i legitymowania si ocen wyprbowanego
bojownika w subie demokracji. Otwarcie szkoy nastpio 5 lutego 1948 r. Z czasem
przeksztacia si ona w Centrum Szkolenia Suby Bezpieczestwa
.
Pod koniec 1948 r. struktura organizacyjna MBP przedstawiaa si

nastpujco: w centrali funkcjonowao 9 departamentw, w tym 7 operacyjnych, Biuro


B (technika operacyjna) oraz Wydzia A (obserwacja spoeczestwa). Sie
terenowa MBP obejmowaa 14 Wojewdzkich Urzdw Bezpieczestwa (WUBP),
jeden miejski UBP na prawach wojewdztwa (Warszawa), 5 Miejskich Urzdw
Bezpieczestwa (MUBP) i 268 Powiatowych Urzdw Bezpieczestwa (PUBP). W
jednostkach tych zatrudnionych byo cznie 26 600 osb. W tym czasie stan osobowy
milicji liczy 42 500, stray wiziennej 8500, KBW - 35 600, ORMO - 80 000. Do tego
naley doliczy 21 500 onierzy WOP (Wojsk Ochrony Pogranicza - przyp. J. K.),
ktre wyczone spod kompetencji MON przeszy z dniem 1 stycznia 1949 r. do resortu
spraw wewntrznych. Oprcz ochrony granic miay one wsppracowa z organami
172
bezpieczestwa w zwalczaniu podziemia na pograniczu
.
24 lutego 1949 r. na podstawie decyzji Sekretariatu KC powoano Komisj

Bezpieczestwa. Z ramienia partii sprawowaa ona nadzr nad organami bezpieczestwa


jako Komisja Biura Politycznego ds. Bezpieczestwa Publicznego. Na jej czele stan
Bolesaw Bierut, w jej skad weszli: Jakub Berman, Hilary Minc, Stanisaw Radkiewicz
i wiceministrowie MBP. Wedug Romkowskiego Komisja podejmowaa decyzje w
173
sprawach aresztowa wanych osobistoci
.
2 marca 1950 r. na polecenie Bieruta utworzono w MBP Biuro Specjalne. (...)

W listopadzie 1951 r. twr ten przeksztacono w Departament X.Zajmowa si on


rozpracowywaniem wszystkich - a w szczeglnoci dygnitarzy - bez wzgldu na
zajmowane stanowisko partyjne czy pastwowe, w tym nawet premiera Jzefa
Cyrankiewicza i Jakuba Bermana - nieoficjalnego zastpc Bieruta, chocia obaj byli
czonkami Biura Politycznego partii.
By to okres, w ktrym aparat bezpieczestwa zacz wyranie dominowa nad
aparatem partyjnym, podobnie jak aparat informacji dominowa nad wojskiem. Z
czterech elementw aparatu wadzy jakimi byy - a) aparat partyjny PZPR, b) aparat
171 Tame, s. 23.
172 Tame, s. 24.
173 Tame, s. 24-25.

252

policyjny zarwno cywilny (MBP) jak i wojskowy (GZI), c) aparat administracji


pastwowej, d) wojsko - zdecydowanie najwaniejsz rol odgrywa w tym czasie aparat
policyjny. Wprawdzie Bierut, Berman, Minc i Radkiewicz byli czonkami najwyszego
kierownictwa PZPR, ale ich dominujca pozycja w systemie wadzy opieraa si przede
wszystkim na kierowaniu Komisj Biura Politycznego ds. Bezpieczestwa Publicznego.
Kierownictwo nie dowierzao nawet funkcjonariuszom aparatu bezpieczestwa.
W czerwcu 1949 roku zapada w MBP decyzja znacznej rozbudowy pionu do

spraw funkcjonariuszy zarwno w centrali, jak i w terenie. W miejsce Wydziau


powoano Biuro ds. Funkcjonariuszy na prawach departamentu. Biuro skadao si z 3
wydziaw: I - nadzr nad komrkami terenowymi i rozpracowywanie funkcjonariuszy
pod ktem ich "prawomylnoci", II - zaatwianie przestpstw pospolitych popenianych
przez funkcjonariuszy, III - zaatwianie spraw funkcjonariuszy zatrudnionych w centrali
(MBP). Do zada Biura ds. Funkcjonariuszy i jego odpowiednikw w terenie naleao w
szczeglnoci: 1) wykrywanie elementw politycznie wrogich, 2) zwalczanie objaww
braku czujnoci wobec wroga, 3) wykrywanie przestpstw pospolitych, 4) rozpatrywanie
wykrocze dyscyplinarnych. Funkcjonariusze tego Biura mieli prawo: a) prowadzi
dochodzenia w sprawach funkcjonariuszy SB i MO, b) aresztowa podejrzanych o
wrog dziaalno i przestpstwa pospolite, c) prowadzi rewizje i zabezpiecza dowody
przestpstw, d) przesuchiwa funkcjonariuszy SB i MO niezalenie od stopnia i
penionej funkcji, e) tworzy sie agenturaln dla rozpracowywania podejrzanych
174
funkcjonariuszy. (...)
.
W deniu do opanowania zakadw pracy w 1949 roku resort bezpieczestwa

zacz organizowa w waniejszych zakadach przemysowych "miniaturowe urzdy


bezpieczestwa" w postaci Referatw Ochrony (RO), a w przedsibiorstwach
produkujcych dla potrzeb wojska Referaty Wojskowe (RW). W placwkach tych
zatrudniano etatowych funkcjonariuszy SB, a w referatach wojskowych oficerw
Informacji WP. Celem ich byo niedopuszczanie do wrogich wystpie (w tym strajkw)
oraz czuwanie nad niezakconym rytmem produkcyjnym. Rozbudowyway one w
zakadach sie agenturaln, ktra rozpracowywaa zarwno robotnikw, jak i dyrekcje.
Kierownicy referatw ochrony wtrcali si czsto do zarzdze dyrekcji, wywierali
pyw na obsad personaln, dawali do zrozumienia, e ich gos jest decydujcy. W tym
czasie masowo tworzono take niewielkie utajnione placwki SB w ministerstwach,
centralnych zarzdach i innych wikszych instytucjach. Pracownikw ich zatrudniano na
fikcyjnych etatach i opacano z funduszw instytucji, ktr kontroloway i szpiegoway 175
take przy pomocy agentw i informatorw
.
Dziaalno Referatw Ochrony i Referatw Wojskowych - ktre w swych
zakadach miay wiksz wadz nie tylko ni dyrekcje, ale nawet ni organizacje
partyjne - bya kolejnym dowodem dominacji aparatu policyjnego nad pozostaymi
elementami aparatu wadzy w PRL.
W 1953 roku, ktry stanowi szczyt rozwoju strukturalnego i etatowego

(aparatu bezpieczestwa - przyp. J. K.), funkcjonowao w terenie 17 Wojewdzkich


Urzdw Bezpieczestwa Publicznego, 2 Miejskie Urzdy BP na prawach
wojewdzkich (Warszawa i d), 5 Miejskich Urzdw BP i 268 Powiatowych
Urzdw BP. W sumie aparat terenowy szczebla powiatowego i wojewdzkiego
174 Tame, s. 25.
175 Tame, s. 25-26.

253

zatrudnia cznie ponad 25 000 pracownikw, w tym 16 000 funkcjonariuszy


operacyjnych. cznie z central w aparacie bezpieczestwa zatrudnionych byo 33 000
pracownikw.
Obok Suby Bezpieczestwa wzrastay do 1953 roku szeregi MO, ORMO,
KBW, WOP oraz Suby Wiziennej i Stray Przemysowej, ktr rwnie
podporzdkowano MBP. Stan funkcjonariuszy, onierzy i pracownikw resortu
bezpieczestwa publicznego przedstawia si w 1953 roku nastpujco:
Organy Bezpieczestwa
33 200
Milicja Obywatelska
47 500
Korpus Bezpieczestwa Wewntrznego
41 000
Wojska Ochrony Pogranicza
32 300
Stra Przemysowa
32 300
Stra Wizienna
10 000
Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej
125 000
razem 321 300
Jeeli doliczymy do tego blisko czterystutysiczn armi, bdziemy mieli
176
600000 ludzi pod broni (nie liczc ORMO). (...)
.
Jak ju mwilimy, kadra powstajcego resortu bezpieczestwa rekrutowaa si

gwnie z ludzi przybyych z ZSRR. Gwn rol odgrywali starsi staem komunici,
ktrzy zajli najwaniejsze stanowiska w tym resorcie. Cz tych kadr bya
pochodzenia ydowskiego, zaja szereg eksponowanych stanowisk: wiceministrw,
dyrektorw departamentw, naczelnikw wydziaw w MBP, szefw WUBP itd. 177.
Pewn grup w kierownictwie MBP i WUBP stanowili oficerowie radzieccy, najczciej
pochodzenia ukraiskiego, biaoruskiego i rosyjskiego. Podstawowa masa szeregowych
funkcjonariuszy SB pochodzia z szeroko reklamowanych werbunkw, ktre odbyway
si wedug cile okrelonych kryteriw. Najwaniejsz rol odgryway kryteria
klasowe. Do szeregw SB dostp mieli jedynie synowie robotnikw, biednych chopw,
selektywnie podchodzono do synw tzw. inteligencji pracujcej. Wstpujcy w szeregi
SB musia ponadto wykaza si lojalnoci wobec wadz, by "demokratycznych
pogldw" i bez zastrzee akceptowa nowy system polityczny i jego poczynania.
Wyksztacenie nie odgrywao wikszej roli, cho dobrze widziane byo ukoczenie co
najmniej szkoy podstawowej. Do organw tych przyjmowano take osoby, ktre
zakoczyy edukacj na trzeciej lub czwartej klasie, spotykano take analfabetw i
panalfabetw. Wyksztacenie rednie, nie mwic o wyszym, traktowano jako
przejaw "skaenia" buruazyjnego i dowd uprzywilejowanej pozycji, jak zajmowaa
ta osoba lub jej rodzina w ustroju kapitalistycznym. Wyjtkiem w tym wzgldzie byli
dziaacze komunistyczni, wrd ktrych znajdoway si osoby majce rednie, a nawet
wysze wyksztacenie. W resorcie bezpieczestwa, podobnie jak w armii,

176 Tame, s. 27.


177 H. Piecuch, powoujc si na przestudiowane przez siebie teczki personalne resortu bezpieczestwa
(pniejszego Ministerstwa Spraw Wewntrznych) podaje, e w okresie 1944-1978 r. na kierowniczych
stanowiskach w tym resorcie - od ministrw do naczelnikw wydziaw - pracowao 1079 osb, w tym
funkcjonariuszy narodowoci ydowskiej (ktr podali w swych ankietach personalnych) byo 183, co
stanowi okoo 18%. Por. H. Piecuch, Akcje specjalne, Warszawa 1996, s. 220-221. Trzeba tu wzi pod
uwag, e w latach 1967-1968 du ilo tych funkcjonariuszy usunito z resortu, zatem dla okresu od 1944
r. do 1968 r. procent ten jest wikszy.

254

funkcjonowao obiegowe haso: "nie matura, lecz ch szczera, zrobi z ciebie oficera",
178
ktre wprowadzano w ycie we wszystkich organizacjach militarnych
.
Jak z tego wynika komunistyczna elita resortu bezpieczestwa traktowaa reszt
funkcjonariuszy jak motoch, ktry nie powinien za duo wiedzie i tylko ma za zadanie
bezwzgldnie wykonywa polecenia kierownictwa. Podobnie byo zreszt w innych
resortach i innych dziedzinach ycia spoecznego i politycznego.
Stwierdzenie to potwierdza stan wyksztacenia funkcjonariuszy aparatu
bezpieczestwa.
Zadowolenie KC PZPR budzia partyjno funkcjonariuszy SB, ktra wynosia

w tym czasie (w 1950 r. - przyp J. K.) okoo 85-90 procent, a take skad spoeczny
(klasowy). W 66 procentach aparat ten skada si z osb pochodzenia robotniczego, 16
procentach chopskiego i 10 procentach inteligenckiego (pozostae - mieszczastwo i
wolne zawody). Gorzej wygldaa sprawa z wyksztaceniem oglnym i zawodowym. W
1950 roku 19% funkcjonariuszy nie miao ukoczonej szkoy podstawowej, 74%
ukoczon szko podstawow i tylko 7% szko redni. le wygldao rwnie
przygotowanie zawodowe funkcjonariuszy UB. Szkoy wojewdzkie (przy WUBP)
ukoczyo zaledwie 3,1 procent kadry (okoo 1100 osb), szko centraln MBP - 530
osb, krtkie przeszkolenie przeszo 250 osb. 60 procent funkcjonariuszy zajmujcych
kierownicze stanowiska w aparacie bezpieczestwa nie miao w 1950 roku adnego
przeszkolenia zawodowego.
Niski stan wyksztacenia oglnego i zawodowego funkcjonariuszy zmusza
kierownictwo resortu do organizowania wasnego szkolnictwa. Kursy szkoleniowe
zorganizowano w kadym wojewdztwie przy WUBP. Zakres programowy obejmowa
podstawowe wiadomoci niezbdne funkcjonariuszowi w jego pracy. Ukoczyo je
jednak niewielu funkcjonariuszy, bo szkoy te miay niewielk pojemno, a ponadto
brak byo take kandydatw ze wzgldu na nawa pracy subowej. Szkoa centralna w
odzi rwnie miaa niewielk pojemno (200 suchaczy), dlatego te w poowie 1947
roku utworzono Centrum Wyszkolenia MBP w Legionowie, w ktrym ksztacili si
take stranicy wizienni. Szko w Legionowie ustawicznie rozbudowywano. W kocu
powsta potny orodek, ktry przetrwa do koca istnienia SB. Szkoa Oficerska w
Legionowie, oprcz przedmiotw zawodowych i polityczno-wychowawczych,
wprowadzia take elementy przedmiotw oglnych z matematyki, jzyka polskiego,
geografii i historii z zakresu szkoy redniej oglnoksztaccej. A do 1948 roku
przyjmowano do szkoy osoby nie majce wiadectwa ukoczenia szkoy podstawowej.
Dopiero jesieni 1948 roku zarzdzeniem wprowadzono dla kandydatw obowizek
legitymowania si co najmniej wyksztaceniem podstawowym, cho nadal stosowano
wyjtki.
Podniesieniem poziomu oglnego wyksztacenia funkcjonariuszy SB zajto si
bliej dopiero w 1950 roku. Rozkazem ministra z 18 lipca 1950 r. polecono
zorganizowa kursy dla tych, ktrzy nie ukoczyli piciu klas szkoy podstawowej (10
godzin w tygodniu), dwuletnie szkoy podstawowe dla tych, ktrzy mieli pi lub sze
klas (12 godzin tygodniowo) oraz czteroletnie kursy w zakresie szkoy redniej dla tych,
ktrzy ukoczyli szkoy podstawowe (12-15 godzin w tygodniu). Decyzja ta, (...) nie
przyniosa wikszych efektw. Niech do nauki, a take nadmiar obowizkw
subowych, w tym take nie normowany czas pracy, odstraszay wielu od edukacji
178 Tame, s. 34-35.

255

oglnej. Tote do 1956 roku niewiele si zmienio w poziomie wyksztacenia oglnego


funkcjonariuszy UB.
Sporo czasu powicano wychowaniu politycznemu funkcjonariuszy. W
organach bezpieczestwa, w przeciwiestwie do wojska (w tym take KBW i WOP), nie
tworzono aparatu polityczno-wychowawczego. Wychowaniem funkcjonariuszy
zajmoway si organizacje partyjne resortu, wspomagane przez cywilny aparat partyjny.
W trakcie szkolenia starano si przekaza odpowiedni wiedz o istocie nowej wadzy,
jej celach i programach, a take ksztatowa postaw gotowoci do walki z
przeciwnikiem
politycznym.
Uatwienie
stanowio
wysokie
upartyjnienie
funkcjonariuszy SB. Na zebrania partyjno-szkoleniowe uczszcza cay skad osobowy
poszczeglnych komrek organizacyjnych. Organizowali je sekretarze podstawowych
organizacji w oparciu o ustalone i zatwierdzone przez wysze instancje partyjne
harmonogramy i tematyk szkoleniow. Treci szkolenia i wychowania, opracowywane
odgrnie, dostosowywano do aktualnych potrzeb i zada resortu. Indoktrynacja sza
wielokierunkowo i obejmowaa wiele dziedzin ycia. Jej skadow czci bya
gloryfikacja systemu komunistycznego i negacja ustroju kapitalistycznego. Sporo czasu
powicano podziemiu i legalnej opozycji (PSL) posugujc si dosadnymi epitetami.
Najczciej czonkw PSL okrelano jako wrogw klasowych, renegatw, zaprzacw,
szpiegw, sugusw imperializmu, a w stosunku do podziemia take bandytw.
Obciano odpowiedzialnoci za podeganie do wojny domowej. Nastawienie
ideologiczne rozbudzao i utrwalao nienawi do tzw. wroga klasowego. Wzorem dla
kadego funkcjonariusza SB by Feliks Dzieryski, twrca aparatu bezpieczestwa w
ZSRR, ktrego portrety obok Stalina i Bieruta wisiay we wszystkich PUBP i WUBP.
(...) W czasie szkole czsto dawano przykady nierwnoci spoecznej z okresu II
Rzeczypospolitej, uprzywilejowania i ycia ponad stan ziemian, fabrykantw i hierarchii
kocielnej. (...) Wan czci skadow indoktrynacji by atak na Koci jako
instytucj pasoytnicz, wysugujc si monym, a pogardzajc biedakami. (...)
Pouczano, e kady funkcjonariusz UB winien by w stosunku do wrogw
bezkompromisowy. (...) U wielu zachwiane zostay uczucia humanizmu, stawali si
bezdusznymi automatami, w ktrych umysach zakodowane zostao tylko jedno: znale
i zniszczy wroga. Nie jest to stwierdzenie goosowne, poniewa potwierdzali je w
latach "rozliczeniowych" wysokiej rangi funkcjonariusze SB, a nawet sam szef MBP Stanisaw Radkiewicz. Dyrektor Departamentu Szkolenia powiedzia wwczas: "Nie
widzielimy w aresztowanym czowieka. Mymy uwaali, e jeli to jest wrg, to
zgodnie z rewolucyjn nienawici i bezwzgldnoci moemy z nim zrobi, co chcemy
(...)". Minister Radkiewicz przejawy amania prawa w resorcie tumaczy niewaciwym
wychowaniem stwierdzajc: "Mymy susznie wpajali ludziom nienawi do wroga, po
to, eby byli zdolni stan oko w oko z wrogiem, eby byli odwani w akcji i dziaaniu,
eby mieli w sobie t nienawi zakodowan. (...) Bd polega na tym, e ta nienawi
do wroga przeksztacia si w nienawi do ludzi w ogle. Tego rodzaju zjawiska
wystpuj w caym naszym aparacie. I tu wanie widzimy ca groz wypaczania
naszych ludzi. (...) Brak byo w naszej pracy wychowawczej wysiku w ksztatowaniu
sumie i mioci do czowieka. Sumienie, towarzysze, to nie jest pojcie buruazyjne,
daleko nie".

256

Mwi to czowiek, ktry jako szef resortu ponosi gwn odpowiedzialno za


179
bezprawie w podporzdkowanych mu organach. (...)
.
Przy tak niskich kwalifikacjach zarwno moralnych jak i zawodowych, a przy
tym funkcjonujcych w pracy organw bezpieczestwa zasadach (wynikych z
praktycznego zastosowania teorii dowodw A. Wyszyskiego), w myl ktrych nie
trzeba byo w stu procentach udowodni winy podejrzanemu, za wymuszone na nim
biciem i torturami przyznanie si do winy traktowane byo jako penowartociowy
dowd - a nawet korona dowodw - nie naley si dziwi, e wizienia zapeniali ludzie
niewinni, za prawdziwi agenci zachodnich wywiadw funkcjonowa mogli znakomicie
na wysokich szczeblach w samym MBP, odnoszc wielkie sukcesy w swojej pracy.
Najlepszym tego dowodem jest omwiona wyej osoba J. wiaty i caa operacja
Splinter Factor.
Kandydatw do suby w organach bezpieczestwa nie byo zbyt wielu.
(...)
Odstraszaa za opinia, jak ten resort mia w spoeczestwie. Niema rol odegraa
take propaganda podziemia dyskredytujca bezpiek jako organ niepolski i cakowicie
podporzdkowany NKWD. Dla zachty tworzono szereg przywilejw. Naleay do nich
wysoko patne etaty i przypisane im stopnie wojskowe wraz z umundurowaniem na wzr
Wojska Polskiego (z granatowymi wypustkami i otokami na czapkach). Niebagatelne
byo stworzenie warunkw szybkiego awansu, stosowanego tylko na frontach w czasie
wojny, za odwag, bohaterstwo i inne wyczyny. Podoficer, na przykad, pierwszy
stopie oficerski otrzymywa po krtkim, zaledwie trzymiesicznym lub co najwyej
procznym kursie szkoleniowym. Chory po szeciu miesicach awansowany by do
stopnia podporucznika, podporucznik w cigu dziesiciu miesicy otrzymywa stopie
porucznika, a ten po roku zostawa ju kapitanem. Kapitan po ptora roku awansowa
do stopnia majora, a po nastpnych dwch latach do podpukownika, ktrym by dwa i
p roku, by otrzyma potem stopie pukownika. Wydany w tej sprawie rozkaz
Radkiewicza podkrela, e w czas mg by znacznie skrcony za "szczeglne zasugi
w subie".
Funkcjonariuszom UB zapewniano mieszkania, specjalne zaopatrzenie w
sklepach i stowkach resortowych, ktre byy nie tylko lepiej zaopatrzone, lecz przede
wszystkim obowizyway w nich nisze ceny. Szeroko te stosowano system nagrd
rzeczowych i pieninych. Wielu, oprcz munduru i licznych uprzywilejowa, pocigaa
prawie niczym nie ograniczona wadza, jak miaa bezpieka. Wystarczy przypomnie,
e na przykad szef PUBP, nierzadko majcy ukoczone zaledwie trzy, cztery klasy
szkoy podstawowej, w wieku dwudziestu paru lat by panem ycia i mierci na
podlegym sobie terenie, a przecitny funkcjonariusz UB mg aresztowa i trzyma w
piwnicach urzdu nawet najwyszego przedstawiciela administracji lokalnej, jakim by
starosta.
Partia traktujc aparat bezpieczestwa jako swoje "rami zbrojne", spieszya
mu czsto z pomoc take w zakresie werbunku, kierujc do jego szeregw swoich
ludzi. I tak w sierpniu 1946 r. skierowano do SB 7000 wyprbowanych czonkw PPR.
W komitetach wojewdzkich PPR powoano wwczas trjki werbunkowe, w skad
ktrych wchodzili: przedstawiciel KW PPR, naczelnik wydziau kadr WUBP i
przedstawiciel KW MO. Rezerw si aparatu bezpieczestwa stanowi Korpus
Bezpieczestwa Wewntrznego. Pion polityczny tego korpusu prowadzi akcj
179 Tame, s. 36-38.

257

werbunkow wrd onierzy KBW zwalnianych do cywila. W latach 1946-1954


zwerbowano w ten sposb i skierowano do suby w bezpiece ponad 12 000
rezerwistw KBW, ktrych po krtkim przeszkoleniu zatrudniano jako referentw,
szyfrantw, cznociowcw itp.
Szeroka akcja werbunkowa nie nadaa za potrzebami, jedn z przyczyn bya
niezwykle dua pynno kadr. Ludzie czsto nie wytrzymywali obostrzonego reimu i
nie godzili si z przyjtymi w resorcie metodami pracy. Wielu opuszczao szeregi na
wasn prob, cz z nich odchodzio na skutek czstych czystek. Czuwa nad
prawomylnoci funkcjonariuszy powoany do tego pion do spraw pracownikw,
baczy pilnie na to szef kadr pk M. Orechwa. Rozbudowany przez niego pion kadrowy
skada si w Polakw, Biaorusinw, Rosjan i ydw. Jego zastpc (1950-1954) by
oficer NKWD - Rosjanin ppk Banulewicz, starszym inspektorem Biaorusin mjr
Wackel, funkcjonariuszem kadr Tigran Chaczaturian. (...)
Pierwsz wiksz czystk polityczn w aparacie bezpieczestwa
przeprowadzono w 1948 roku. Zwolniono wwczas "element" niesubordynowany,
przestpczy i niepewny. Zarzdzeniem nr 53 z 3 listopada 1948 r. powoano do tego
specjalne komisje: centraln na czele z Orechw i wojewdzkie. Na odprawie krajowej
kierowniczego aktywu MBP 28 listopada 1949 r. Jakub Berman woa: "Wrg przeszed
do gboko zamaskowanej formy walki, posugujc si dwulicowoci, czsto
przykrywk legitymacji partyjnej, przenikajc do aparatu pastwowego i
gospodarczego, gdzie uprawia sabota i dywersj, szkodnictwo i wywiad na szerok
skal (...) Trzeba sobie zda spraw, e wrg gboko przenikn take do naszych
szeregw w okresie, kiedy otworzylimy szeroko bramy do naszej partii. Byoby
niesuszne, gdybymy dzisiaj nie przygldali si bacznie naszym szeregom i nie
wyczuwali wrogich elementw, ktre zakrady si do partii i aparatu pastwowego, w
tym take do aparatu bezpieczestwa, milicji, WOP. Bo taka jest linia dywersji wroga i
jego taktyka".
Berman optany wszechobecnoci wroga klasowego nie pomin take aparatu
bezpieczestwa. Std zarzdzona weryfikacja kadr, w wyniku ktrej zwolniono kilkaset
osb. Byo to i tak niewiele. Od chwili powstania organw bezpieczestwa do 1
padziernika 1949 r. opucio szeregi dobrowolnie i przymusowo 90 000
funkcjonariuszy, czyli dwa i p raza tyle, ni wynosi stan osobowy tych organw w
padzierniku 1949 r. Efektem bya dua liczba niewykorzystanych etatw, na przykad
obsada etatowa w padzierniku 1950 roku wynosia: w centrali 60 procent, WUBP - 75
procent i PUBP - 77 procent. Najwiksze braki odczuwano w kadrze redniej (zastpcy
180
szefw PUBP i WUBP, kierownicy wydziaw, sekcji itd.
.
Sub Bezpieczestwa PRL w okresie stalinowskim wspierali funkcjonariusze
NKWD Berii, ktrzy napynli do Polski ju w 1944 roku, nadajc formy strukturalne i
wytyczajc gwne kierunki dziaa resortu bezpieczestwa. Oficjalnie wystpowali oni
w charakterze doradcw, faktycznie byli za rozkazodawcami.
(...) Pierwszym, ktry
kierowa i nadzorowa ich prac w Polsce, by wspomniany ju Iwan Sierow, za nim
Seliwanowski, Dawydow, Lalin i wreszcie Jewdochimenko. Wszyscy urzdowali przy
ministrze Radkiewiczu, stajc si jednoczenie jego osobistymi doradcami.
Radzieckich doradcw mieli szefowie urzdw powiatowych i wojewdzkich.
W kadym z tych ostatnich byo ich kilku. Doradcw NKWD mieli take
180 Tame, s. 35-36.

258

wiceministrowie, dyrektorzy departamentw i naczelnicy wydziaw. Byo ich wic


niemao.
Brak rde archiwalnych uniemoliwia szersze omwienie problemu
doradcw, ktrzy nie wystpuj w dokumentach MBP, ani nigdzie nie omawia si ich
pracy. Najprawdopodobniej nie chciano zostawi adnego ladu, a moe po prostu
dokumenty tego typu zniszczono. Z ocalaych resztek bardzo skromnych materiaw
oraz przeprowadzonych rozmw z wieloma funkcjonariuszami SB wynika, e doradcy
narzuceni zostali przez Moskw po to, by nie tylko doradza ale patrze Polakom na
rce i podejmowa w wanych sprawach decyzje zgodne z wol NKWD. Z doradcami
liczyli si wszyscy, poczwszy od szeregowego funkcjonariusza UB, a skoczywszy na
Radkiewiczu. Oficjalnie o przysanie doradcw zwrcono si w styczniu 1945 r.
Doradcy mieli swj sztab, ktrego siedzib bya ambasada radziecka w
Warszawie. Rzdzili si wasnymi prawami ustanawianymi w Moskwie. Dysponowali
te wasn, znacznie rozbudowan w Polsce, sieci agenturaln, ktra pozwalaa im
kontrolowa resort bezpieczestwa i wiele innych dziedzin ycia w kraju. (...)
Kres ich dziaalnoci pooyy dopiero przemiany po padzierniku 1956 r.
Znacznie wczeniej, bo ju od 1947 r., odwoywano ich ze szczebla powiatowego.
181
Wszyscy pozostali opucili Polsk na pocztku 1957 r.
Jednym z podstawowych zada organw bezpieczestwa PRL bya dziaalno

wywiadowcza i kontrwywiadowcza, ktr w okresie midzywojennym powierzono


Oddziaowi II Sztabu Generalnego WP (synna Dwjka). Po wojnie zaja si tym take
Suba Bezpieczestwa (wojsko miao wasne komrki wywiadu i kontrwywiadu).
Komrki wywiadowcze UB, grupujce si w pionie VII MBP, zajmoway si wywiadem
poza granicami kraju, gwnie w pastwach kapitalistycznych, zbierajc informacje
dotyczce ycia politycznego, gospodarczego i militarnego. Rozpracowyway take
rodowiska polonijne, organizujc wrd nich rne prowokacje majce na celu rozbicie
Polonii. Pion I MBP zajmowa si kontrwywiadem wykrywajc i rozpracowujc
agentw krajw kapitalistycznych w Polsce. Pozostae departamenty operacyjne MBP
(III-XI) i ich odpowiedniki w terenie zajmoway si natomiast rozpracowywaniem
wasnych obywateli. Jeli zasza taka potrzeba, wspieray je take departament wywiadu
182
i kontrwywiadu
.
Podstawowym elementem pracy wywiadu i kontrwywiadu, ktrym zajmoway

si wszystkie piony MBP, bya sie agenturalna. Bez odpowiednio zorganizowanej sieci
agentw i informatorw praca wywiadowcza i kontrwywiadowcza jest nie do
pomylenia. Tak jest na caym wiecie, tak byo i w PRL, z t rnic, e blisko 90
procent agentw rozpracowywao wasne spoeczestwo.
Sie agenturalna tworzona i cigle rozbudowywana przez aparat
183
bezpieczestwa skadaa si z informatorw, agentw i rezydentw
.
Agent to bya osoba zwerbowana do staej pracy na okrelonym obiekcie, przy
czym obiektem moga by zarwno osoba, jak grupa ludzi, partia, organizacja
spoeczna, zakad pracy itd. Kady agent mia w UB swoje dossier, pseudonim i numer.
Informator w odrnieniu od agenta by werbowany nie do rozporacowywania
okrelonego obiektu, lecz do rozpracowywania rnych problemw i staej obserwacji
181 Tame, s. 39.
182 Tame, s. 40.
183 Tame.

259

rodowiska, w ktrym si znajdowa. Informator - podobnie jak agent - posiada swoje


dossier, pseudonim i numer.
Rezydent to by zwykle dowiadczony agent dziaajcy np. w zakadzie pracy,
w ktrym dysponowa sieci agentw i informatorw, ktrzy nawzajem si nie znali.
Mia on rwnie swoje dossier, pseudonim i numer.
Sie informacyjna skadajca si gwnie z informatorw bya przysowiowym

okiem i uchem SB, inwigilowaa ona bez ustanku obywateli i wszystkie waniejsze
informacje o nich przekazywaa do urzdw bezpieczestwa. Z tych wzgldw
informatorw byo duo, wielokrotnie przewyszali liczb agentw. W wikszym
184
zakadzie mogo ich by kilkudziesiciu, podczas gdy agentw 2-3
.
Informacje dotyczce agentw i informatorw byy najcilej strzeonymi
tajemnicami aparatu bezpieczestwa, miay te rang tajemnicy pastwowej. Penym
dossier agenta jak rwnie informatora dysponowa funkcjonariusz, ktry go prowadzi.
On te tylko i jego bezporedni przeoony zna prawdziwe nazwisko agenta
(informatora). W specjalnych przypadkach mg je pozna rwnie przeoony
wyszego szczebla. Personaliw informatora czy agenta nie mogli te zna inni
funkcjonariusze SB, czy tym bardziej inni funkcjonariusze pastwowi. Agenci i
informatorzy nie mogli zna si midzy sob.
We wszelkich archiwach wyszego szczebla - zwaszcza za w archiwum
centralnym - w ktrych znajdowao si dossier informatora (agenta), figurowaa tylko
informacja, jaki funkcjonariusz nim si zajmuje, nie byo za informacji czy jest to
agent, informator, czy te tzw. figurant czyli osoba rozpracowywana przez danego
oficera i jego agentw i informatorw. Zdecydowana wikszo osb, ktre miay swoje
dossier w organach bezpieczestwa PRL, to byli figuranci, ktrzy byli inwigilowani,
obserwowani i rozpracowywani. Klucz do wiedzy, kto jest figurantem, a kto agentem,
czy informatorem posiada funkcjonariusz prowadzcy agenta (informatora) lub
rozpracowujcy figuranta.
Metody ochrony tajemnicy dotyczcej informatorw (agentw) byy przez cay
czas istnienia SB doskonalone.
Na podstawie informacji dostarczanych przez informatorw (agentw)
funkcjonariusz prowadzcy opracowywa swoj syntetyczn informacj dla
przeoonych - bezporednich lub wyszego szczebla - lub dla innych organw - np.
organw ledczych SB lub prokuratorskich. Musiaa ona by opracowywana w taki
sposb, by nie mona byo na jej podstawie zidentyfikowa informatora (agenta). Jeeli
wic np. rozmowa midzy informatorem a figurantem odbywaa si w cztery oczy,
wwczas informacja o jej treci przeznaczona bya tylko dla oficera prowadzcego,
ktry mg j wykorzysta w swych opracowaniach przeznaczonych dla innych osb
dopiero wwczas, gdy uzyska j z jakiego innego - niechronionego - rda. Np.
przesuchania i akta ledztw byy prowadzone w taki sposb, eby wynikao z nich, e
informatorzy (agenci) nie
sypali
, a przynajmniej nie
sypalipierwsi, za co najwyej
potwierdzali to co byo ju znane z innych rde - w szczeglnoci z zezna innych
osb. Natomiast na podstawie informacji uzyskanych od informatorw (agentw)
prowadzono ledztwo w taki sposb, by uzyska je od innych osb, a ktre byy w
zwizku z tym przez innych wsposkaronych podejrzewane o to, e to one wanie

184 Tame, s. 41.

260

wszystko
wsypay
. W analogiczny sposb redagowano notatki informacyjne dla
przeoonych i innych organw.
Rzucanie podejrze o wspprac z SB, na osoby, ktre faktycznie nic z
bezpieczestwem nie miay wsplnego, byo jedn z metod dezintegrowania rodowisk
opozycyjnych - zwaszcza w pniejszym okresie PRL. Niejednokrotnie organa
bezpieczestwa staray si stwarza pozory, e najniebezpieczniejsi opozycjonici byli
informatorami (agentami) SB, mogo tu wchodzi w gr umieszczanie informacji
uzyskanych od informatorw (agentw) w teczkach innych osb i ewentualne
powoywanie si na nie, aby zamaskowa prawdziwe rdo informacji, czasami nawet
preparowano tzw. faszywki.
Aparat bezpieczestwa korzysta take z informacji tzw. kontaktw

obywatelskich. Osoby nazywane kontaktem obywatelskim tym si rniy od


informatorw czy agentw, e nie miay w UB swojego dossier i nie podpisyway
zobowiza o pracy na rzecz organw bezpieczestwa. Ich informacje miay charakter
sporadyczny i nie pacono za nie.
Sie agenturaln tworzyy wszystkie piony operacyjne MBP, stwarzajc tym
potny aparat wspierajcy poczynania Urzdw Bezpieczestwa. W 1948 roku sie
agenturalna liczya 53 000 wsppracownikw, w tym 5000 agentw i 48 000
185
informatorw
.
Poprzez rne podstpne metody dziaania, przede wszystkim przez stosowanie

na szerok skal prowokacji, szantau i zastraszania ludzi, a take ich przekupywania,


zdoano zbudowa bardzo du sie agenturaln. Mona przyj, e w latach
pidziesitych liczya ona grubo ponad sto tysicy ludzi. Na kade wojewdztwo
przypadao rednio okoo 6 tysicy agentw i informatorw. Stan liczbowy sieci nie by
stay, ulega cigym zmianom przez ubytki i nowe werbunki. Na og liczba agentw i
informatorw rosa. Oblicza si, e w latach 1944-1956 zwerbowano dobrowolnie i pod
przymusem co najmniej okoo miliona ludzi. Jest to liczba, ktra zwaszcza dzisiaj musi
przeraa. Czynna agentura pracujca na co dzie liczya nie wicej jak 110-130 tysicy
ludzi, reszta czekaa na swoj kolej czciowego uruchamiania, ktre odbywao si w
razie okrelonych okolicznoci. Na odprawie szefw WUBP 10 grudnia 1954 r.
wicedyrektor Departamentu VII MBP, pk J. Czaplicki, krytykujc dotychczasowe
metody pracy UB powiedzia: Najostrzejszy or naszej walki, jak jest agentura,
rozpowszechnilimy w zastraszajcy sposb, dajc prawo kademu werbowa.
Werbowalimy na ilo, instruowalimy i polecalimy werbowa i jeszcze raz
werbowa. Kada akcja pastwowa, spoeczna i polityczna w praktyce naszego aparatu
mnoya sie agenturaln. W ten sposb niemay procent naszego spoeczestwa
przewerbowalimy. Boj si, e gdybymy t cyfr ustalili, byaby napewno
zastraszajca. Masowy werbunek, jako zadanie pracy, musia prowadzi do wypacze,
powodujc sianie przez nas samych zych nastrojw w spoeczestwie. (...) Agentura
bowiem ju w zarodku nosi znamiona prowokacji. Minister Radkiewicz obecny na tej
odprawie potwierdzi informacje pk Czaplickiego, mwic: W czasie tworzenia
agentury wystpowao zjawisko masowego amania praworzdnoci, co stao si
rdem masowych krzywd ludzkich. Mymy t agentur budowali przez 10 lat, bya to
wielka praca. (...) Ta masowa agentura uywana i wykorzystywana bya jako instrument
terroru. Tak to trzeba powiedzie, uywalimy agentury, eby sterroryzowa
185 Tame.

261

przeciwnika. (...) Masowo werbowalimy, eby przeciwnika ama i wiza z nami.


Metoda ta staa si powszechna. Dodajmy, e samokrytyk t przeprowadzi
186
Radkiewicz w chwili kiedy opuszcza resort
.
Dziaalno funkcjonariuszy SB oceniano i nagradzano na podstawie dwch

kryteriw: 1) liczby zwerbowanych agentw i informatorw, 2) liczby i wynikw


prowadzonych spraw. Naley doda, e ten drugi czynnik w duej mierze uzaleniony
by od pierwszego. Agenci dostarczali materiay obciajce obywateli lub nawet cae
grupy ludzi, co byo podstaw do zakadania coraz to nowych spraw. Pogo wic za
agentami bya dua, zobowizano do tego wszystkich pracownikw resortu, poczwszy
od szeregowego funkcjonariusza UB, a skoczywszy na ministrze.
Zgodnie z instrukcj opracowan na wzorach NKWD przez Romana
Romkowskiego, na agentw naleao typowa ludzi, co do ktrych istniao choby
minimum gwarancji, e bd w stanie sprosta zadaniom. Najchtniej angaowano
osoby inteligentne, sprytne, energiczne, szybko si orientujce i chtne. Pierwsz
czynnoci byo znalezienie takich osb, nastpn to rozpracowanie kadego z osobna.
Byo to zajcie trudne i pochaniao sporo czasu. Polegao ono na zebraniu wszelkich
moliwych informacji o kandydacie i jego rodzinie, jego zaletach i wadach, sabostkach,
potrzebach materialnych itd. Informacje te zdobywano wszelkimi dostpnymi drogami,
przez podstawianie agentw i informatorw, kontrol korespondencji, podsuchy
telefoniczne i pokojowe, itp. Jeeli werbunek mia nastpi na podstawie materiaw
kompromitujcych, bo z gry byo wiadomo, e kandydat nie wyrazi dobrowolnie zgody
na wspprac, dokonywano tzw. kombinacji operacyjnej. Polegaa ona na stworzeniu
przez UB takich warunkw, w ktrych werbowany niejako zmuszany by do popenienia
okrelonego przestpstwa lub skompromitowa si na tyle, e ujawnienie tego faktu
poderwaoby mu opini w rodowisku. Niekiedy reyserowano takie przestpstwo.
Typowym przykadem byo podrzucanie broni lub pism zakazanych. W przypadkach
nagych rezygnowano z duszego opracowania kandydata. Wtedy zwykle podrzucano
bro i inne materiay kompromitujce, aresztowano jego rodzin, aby za cen jej
uwolnienia kandydat przysta na wspprac. Sposobw byo tysice, tym bardziej e
dziaania UB byy nieograniczone i nader czsto stosowano metody sprzeczne nawet z
obowizujcym wwczas prawem.
Werbunek agentw mg by trzech rodzajw: 1) na patriotyzm - kandydat
zgadza si pracowa dla SB, uwaajc to za swj obowizek patriotyczny, 2) za zapat
- kandydat zgadza si by agentem za pienidze lub okrelone dobra materialne, 3) na
podstawie kompromitujcych materiaw - kandydat wyraa zgod na wspprac w
zamian za zwolnienie go od odpowiedzialnoci karnej za przestpstwo, ktrego
dokona, lub w zamian za nieujawnianie kompromitujcych materiaw.
Po zgodzie (faktycznej lub wymuszonej), dopeniano z kandydatem
odpowiednich formalnoci, do ktrych naleay: 1) spisanie danych i zaoenie dossier,
ustalenie pseudonimu, 2) podpisanie zobowizania o wsppracy, 3) przekazanie przez
kandydata zdjcia i kopii jego dokumentw osobistych, 4) wstpne przeszkolenie w
zakresie czekajcej go pracy, 5) ustalenie cznoci, rne pouczenia co do kontaktw
itd. Tre zobowizania, jakie podpisywali kandydaci na agentw i informatorw,
brzmiaa: "Ja (...) zgadzam si dobrowolnie wsppracowa z organami bezpieczestwa
publicznego przy wszelkiego rodzaju przestpstwach godzcych w cao i
186 Tame, s. 45-46.

262

bezpieczestwo Demokratycznej Polski Ludowej oraz przy wykrywaniu osb


dziaajcych na szkod pastwa, w tym celu: 1) zobowizuj si cile i na czas
wykonywa otrzymane polecenia, ustne, pisemne, bezporednie lub porednie, 2)
utrzymywa w cisej tajemnicy subowej mj charakter pracy i stosunek subowy do
organw bezpieczestwa publicznego tak w czasie trwania tego stosunku subowego,
jak i po jego rozwizaniu. Zachowanie w tajemnicy mojego stosunku subowego
obowizuje mnie rwnie w stosunku do mojej rodziny, 3) wszelkiego rodzaju moje
doniesienia pisemne zobowizuj si podpisywa nadanym mi pseudonimem, ktry
brzmi (...), 4) stwierdzam, e przez przyjmujcego ode mnie niniejsze zobowizanie
funkcjonariusza zostaem szczegowo pouczony o odpowiedzialnoci karno-sdowej za
zdrad tajemnicy subowej oraz za nadawanie organom bezpieczestwa publicznego
informacji i wiadomoci nieprawdziwych i niezgodnych ze stanem faktycznym".
Pami o tym zdarzeniu musiaa tkwi gboko w umysach zwerbowanych
osb, skoro przy zrywaniu wsppracy lub zakoczeniu jej ustalonego okresu domagali
si oni na og zwrotu podpisanego zobowizania. Jednak ku oglnemu zdziwieniu, a
nawet przeraeniu wycofujcych si ze wsppracy agentw, dokumentu tego nie
zwracano lecz zatrzymywano w archiwum, podobnie jak i inne akta agenta stanowice
odbicie jego wsppracy z UB. Dokumenty te trzymano w archiwum a do mierci
187
agenta i dopiero wtedy decydowano si na kasacj jego akt
. Dopiero po ustaniu
wsppracy z agentem (informatorem) jego dane osobowe, pozwalajce na
zidentyfikowanie go, mogy przej z szafy prowadzcego funkcjonariusza, do
archiwum.
Kierownictwo MBP najbardziej cenio agentw (informatorw) zwerbowanych
"na patriotyzm", ale tych byo stosunkowo mao. Przewaay werbunki pozostaych
dwch rodzajw.
Najwiksz liczb stanowili agenci i informatorzy werbowani na podstawie

materiaw kompromitujcych, czyli po przymusem. W latach 1944-1956 stanowili oni


co najmniej okoo 70-80 procent caej sieci agenturalnej. (...) Wedug danych
rdowych do grupy tej wchodzili ludzie, ktrym grozia kara za jakie przestpstwa,
gwnie polityczne, lub byli skompromitowani moralnie. Wojna i okupacja, narzucony
system komunistyczny oraz wprowadzenie wielu przepisw restrykcyjnych,
uderzajcych zwaszcza w polskie podziemie, dostarczyy UB wiele danych o osobach,
ktre w taki czy inny sposb sprzeniewierzyy si komunistycznemu systemowi bd
prawu, przez co mogli by pocignici do odpowiedzialnoci bez wzgldu na ogaszane
188
amnestie. (...)
. Wrd tych ludzi byli rwnie tacy, ktrzy skompromitowali si
podczas okupacji niemieckiej wspprac z Gestapo. Niektrzy agenci swj status
wykorzystywali do dalszych przestpstw, czujc si bezkarnymi.
Do zwerbowanych na materiaach kompromitujcych naleaa take spora

liczba czonkw PSL, SD, PPS, SL i PPR. W grupie pepeerowcw wiele osb
werbowano na uczucia patriotyczne. Wedug danych z 1948 roku udzia czonkw PPR
w agenturze wynosi 27,8 procent (1100 osb). Spord nich 800 zwerbowano na
materiaach kompromitujcych, 300 na uczuciach patriotycznych. Minister Radkiewicz
poleci, aby listy zwerbowanych czonkw partii przekazywa sekretarzom komitetw
wojewdzkich, nakaza rwnie ograniczy werbowanie czonkw partii zatrudnionych
187 Tame, s. 41-42.
188 Tame, s. 43.

263

na wysokich stanowiskach pastwowych (starostw, burmistrzw i wojewodw). Jednak


zarzdzenie to nie byo respektowane, a po 1949 roku, kiedy w MBP utworzono Biuro
Specjalne do rozpracowywania czonkw partii, werbunki wzmoono take wrd osb
189
zajmujcych wysokie stanowiska
. Stanowio to wyraz dominacji aparatu
bezpieczestwa nad parti i jej aparatem.
Sie agenturaln UB tworzya niemal wszdzie: w zakadach pracy,

instytucjach spoecznych i politycznych, w tym we wszystkich partiach politycznych i


organizacjach modzieowych, w szkoach podstawowych i wyszych, wrd
duchowiestwa katolickiego i innych wyzna. Mimo zakazu werbunku poniej 17 roku
ycia, werbowano nie tylko modzie, ale nawet dzieciom nakazano szpiegowanie
wychowawcw. Modzi informatorzy dostarczali informacji o nauczaniu i
wypowiadaniu si nauczycieli na lekcjach, ich sposobie bycia i zachowania. Werbowano
take chopw w spdzielniach produkcyjnych, Pastwowych Gospodarstwach
Rolnych, w Pastwowych Orodkach Maszynowych, Gminnych Spdzielniach, a take
chopw indywidualnych, zwaszcza tzw. kuakw bdcych obiektem cigych atakw
wadz. Za materia kompromitujcy suya tu niech do spdzielni produkcyjnych,
190
niekiedy podrzucona bro lub ulotka
.
Rozbudowana do monstrualnych rozmiarw sie agenturalna UB nie miaa

jakiej specjalnej struktury organizacyjnej z okrelonymi szczeblami, zarzdami,


kierownictwem itd. Bya ona cile wkomponowana w struktury organizacyjne resortu
bezpieczestwa. Wszyscy szefowie urzdw, ich zastpcy oraz podlegli im pracownicy
obowizani byli mie wasn sie agenturaln i informacyjn. Praktycznie wic kady
pracownik operacyjny resortu mia wasn agentur, ktr werbowa, kontrolowa i
kierowa. Ustalono obiegowo, e dobry funkcjonariusz SB winien mie zwerbowanych
co najmniej dziesi osb.
Kierowanie prac agentw odbywao si zwykle na umwionych przedtem
spotkaniach. Miejsca spotka byy rne, najlepszym z nich by lokal konspiracyjny
MBP lub lokal zwerbowanego przez UB waciciela. Czsto jednak spotkania odbyway
si na wolnym powietrzu, zwaszcza w parkach. Publiczne lokale rozrywkowe byy
rwnie dobrym miejscem spotka, mona byo w nich przebywa bez podejrze i
zwracania czyjejkolwiek uwagi. Naley doda, e funkcjonariusze UB ubierali si do
prac na zewntrz gmachu MBP po cywilnemu. Na spotkaniach, ktre winny odbywa
si nie rzadziej ni raz w miesicu, agent dostarcza opis wykonywanych zada oraz
informacje, ktre udao mu si zdoby. Omawiano te wszystkie problemy zwizane z
prac agenta, ustalano nowe zadania oraz miejsce i termin nastpnego spotkania.
Doniesienia pisemne podpisywane byy pseudonimem.
Spyw informacji od agentw i informatorw by ogromny. W grudniu 1952 r.
na przykad WUBP Biaystok, ktry mia 61 agentw i 3347 informatorw, otrzyma
3363 doniesienia. W niektrych wojewdztwach liczba doniesie w miesicu sigaa
5000 i wicej. W dobrej pracy agenturalnej wana jest nie liczba, lecz warto
dostarczanych informacji. Z tym byo znacznie gorzej. Tu najbardziej uwidocznia si
bezsens wymuszanych werbunkw. Zwrci na to uwag minister Radkiewicz
stwierdzajc, e ogromna wikszo dostarczanych materiaw nie miaa adnej
wartoci operacyjnej. Byy to informacje najczciej znane, ktre mona byo znale w
189 Tame.
190 Tame, s. 44.

264

gazetach. Wikszo agentw zmuszonych do wsppracy z UB dostarczaa informacje


mao wartociowe, cho musiay by prawdziwe, zarwno bowiem praca agenta, jak i
dostarczane przez niego materiay byy sprawdzane i konfrontowane za pomoc innego
podstawionego agenta.
Najcenniejsze materiay dostarczali agenci patni. Agent patny wynagrodzenie
otrzymywa w zalenoci od wartoci dostarczanych informacji, ktre musiay by
konkretne. Niektrzy z agentw odznaczali si du pazernoci, wic eby zarobi jak
najwicej fabrykowali nieraz faszywe donosy na ludzi zupenie niewinnych. Byli oni
powszechnie nienawidzeni, a nawet tpieni. (...)
Naley podkreli, e nawet zredukowana do 20 procent liczba donosw
przydatnych organom bezpieczestwa, wybrana z tysicy informacji, miaa dla nich
ogromne znaczenie poznawcze stanowic podstaw do walki z przeciwnikami
politycznymi. Okoo 40 procent spraw operacyjnych prowadzono na podstawie
materiaw agenturalnych, a wic bardzo duo. Naley pamita, e z kadej sprawy
191
wywodziy si inne, ktre obejmoway obcieniami coraz to szersze krgi ludzi
.
Kierownictwo MBP okrelao swj resort mianem
miecza rewolucji
, by on
skierowany przeciwko
wrogom klasowym i
wrogom ludu
. Partia i organy
bezpieczestwa mogy przypi t etykiet kademu. Zarwno centrala MBP jak i
komrki terenowe - PUBP, MUBP i WUBP - prowadziy rejestracj tych wrogw.
Pierwsz wzmiank o rejestracji wrogiego elementu znajdujemy w zarzdzeniu zastpcy

kierownika resortu bezpieczestwa M. Mietkowskiego z 5 grudnia 1944 r. 27 marca


1945 r. ukazaa si opracowana przez R. Romkowskiego Instrukcja o prowadzeniu
rejestracji przestpcw wystpujcych przeciwko pastwu. (...) Na podkrelenie
zasuguje fakt, e na t sam osob zakadano dokumentacj a na trzech szczeblach
komrek organizacyjnych organw bezpieczestwa: powiatowych, wojewdzkich i
centralnych. Osoby wsppracujce z Niemcami oraz osoby poszukiwane byy
rejestrowane oddzielnie.
Ta na wskro biurokratyczna dokumentacja rozrosa si z czasem do
olbrzymich rozmiarw. Sam Gomuka po wyborach przeprowadzonych w 1947 roku
ocenia siy "reakcji" na 20 procent spoeczestwa, czyli okoo 5 milionw osb.
Zastpca Radkiewicza, Mietkowski, opierajc si na dokumentacji rejestracyjnej
organw bezpieczestwa, oceni w tym czasie liczb ujawnionych wrogw na ponad
milion.
W styczniu 1949 r. nowa instrukcja MBP poszerzaa zasig wrogiego elementu.
Wedug nowego przepisu rejestracji przez organa bezpieczestwa podlegali: 1)
czonkowie nielegalnych partii i zwizkw, 2) osoby uprawiajc sabota i dywersj, 3)
osoby wsppracujce z podziemiem, 4) aresztowani i ujawnieni czonkowie
nielegalnych organizacji, 5) osoby rozpowszechniajce wrog propagand, 6)
aresztowani lub zatrzymani przez organa bezpieczestwa, MO, KBW, WOP i Komisj
Specjaln, 7) osoby rozpracowywane przez aparat bezpieczestwa, 8) szpiedzy i osoby
poszukiwane, 9) osoby przebywajce za granic i utrzymujce kontakty z "koami
reakcyjnymi" w kraju, 10) przemysowcy, bogacze wiejscy i ich rodziny, bogaci kupcy,
11) obywatele obcych pastw w Polsce, 12) osoby wyjedajce za granic lub przybye
z zagranicy, 13) osoby przyapane na prbie przekroczenia granicy, 14) osoby
przebywajce nielegalnie w strefie nadgranicznej, 15) repatrianci, 16) byli obszarnicy,
191 Tame, s. 46-47.

265

czonkowie arystokracji rodowej, wielcy przemysowcy i ich rodziny, 17) osoby


podejrzane o wspprac z Niemcami oraz reichsdeutsche i volksdeutsche, 18) byli
dziaacze endecji i sanacji, 19) przedwojenni pracownicy na kierowniczych
stanowiskach, 20) oficerowie, podoficerowie, policjanci mundurowi i ledczy,
pracownicy dwjki i stranicy wizienni, 21) zawodowi funkcjonariusze Stray
Granicznej, Stray Celnej, Korpusu Ochrony Pogranicza, andarmerii oraz ich
wsppracownicy, 22) dezerterzy i osoby posiadajce bro, 23) przestpcy kryminalni,
192
osoby podejrzane o handel walut i osoby uprawiajce wrog dziaalno
.
(...) Warto doda, e w tym czasie Informacja WP prowadzia list wrogw

wrd oficerw i podoficerw rezerwy. Oficerowie i podoficerowie przedwojenni oraz


ci, ktrzy w okresie II wojny wiatowej zdobyli stopnie na Zachodzie, zaliczeni zostali
do wrogiego elementu i zakwalifikowani na czas wojny do drugiego rzutu.
11 marca 1955 r. utworzono pion dokumentacji operacyjnej wystpujcy pod
nazw Departament X MBP (ewidencji operacyjnej - przyp. J.K.), w ktrym
zgromadzono cay dotychczasowy zbir kartotek osb wrogich, podejrzanych,
skazanych i innych. w zbir liczcy okoo 10 milionw sztuk tej dokumentacji
stanowi podstawowy warsztat Organw Bezpieczestwa. Na pocztku 1955 r.
wicedyrektor Departamentu X - pk Motylowa skarya si, e mimo zmian, jakie
nastpuj w kraju, w dalszym cigu dokonuje si masowych rejestracji coraz to nowych
wrogich elementw. Tylko w styczniu i lutym tego roku zarejestrowano ich 36 000.
W maju 1955 r. w Komitecie ds. Bezpieczestwa Publicznego (utworzonego w
1954 r. w miejsce dawnego MBP - przyp. J. K.) przeprowadzono dyskusj na temat
aktualizacji centralnej kartoteki i wyeliminowania z niej pewnych kategorii osb,
ktrych w obecnej rzeczywistoci trudno byo uzna za wrogw. Wyeliminowano
wwczas z niej repatriantw, czonkw dawnego "Strzelca" i "Sokoa" oraz chopw,
ktrzy nie chcieli odstawia swoich zbiorw. Z centralnej kartoteki wyeliminowano
wwczas okoo 2,5 miliona kart, ktre w czci przekazano MO, zatrzymujc ca
193
pozosta ilo do dyspozycji SB
.
Oprcz agentw i informatorw obserwacj osb podejrzanych zajmoway si
wyspecjalizowane komrki obserwacyjne utworzone w strukturze organw
bezpieczestwa.
(...) Suba obserwacyjna UB miaa bowiem wspiera komrki
operacyjne MBP w rozpracowywaniu spoeczestwa. Podczas obserwacji ustalano
kontakty, powizania, zainteresowania, zamiowania, sabostki ludzi, miejsca ich
przebywania i poruszania oraz inne dane, w tym personalne, majtkowe, rodzinne itd. Z
chwil otrzymania zadania obserwator (lub grupa obserwacyjna) rozpoczyna cis
inwigilacj danej osoby. ledzi j po wyjciu z domu krok w krok. Mogo to trwa
kilka, a nawet kilkanacie dni bez przerwy, a do czasu ustalenia niezbdnych danych.
194
(...)
.
W 1944 r. utworzono komrki wojennej cenzury korespondencji. Aparat
bezpieczestwa pragnc mie wgld w ycie obywateli utrzyma t instytucj.
(...) W
grudniu 1946 r. utworzono do tego celu Biuro "B", ktre potem weszo do
Departamentu II MBP (od 1955 r. kontrol korespondencji zajmowao si wydzielone
Biuro "W"). Odpowiednie komrki tego pionu powstay take przy WUBP. (...) cis
192 Tame, s. 48-49.
193 Tame, s. 49-50.
194 Tame, s. 50.

266

kontrol objto korespondencj "elementu podejrzanego" figurujcego w kartotekach


UB. Kontroli podlegaa caa korespondencja przychodzca z zagranicy i idca za
granic. Sprawdzana bya take korespondencja Kocioa katolickiego i innych
zwizkw wyznaniowych. Niezalenie od tego wydzielano drog losowania 20 procent
korespondencji oglnej, ktr kontrolowano dla informacji o panujcych nastrojach
spoecznych.
Kontrola korespondencji zapewniaa bezpiece duy napyw informacji o wielu
sprawach, a take dostarczaa dokumenty, ktre czsto staway si podstaw aktw
oskare w sdach. (...) Korespondencja dostarczaa wielu danych do
skompromitowania okrelonych osb (chodzio o sprawy intymne), ktre
wykorzystywano przy werbunkach agentw i informatorw. Korespondencja pomagaa
take w rozszyfrowaniu wielu osb czy grup bdcych obiektem zainteresowania UB.
195
(...)
. Technika kontroli korespondencji polegaa na tym, e segregowano i otwierano
okrelone wybrane listy, gdy zawieraa interesujce materiay fotografowano je,
wkadano do koperty, zaklejano i przesyano do adresata, w wyjtkowych wypadkach
materiay zatrzymywano w oryginale.
Wanym instrumentem dziaania organw bezpieczestwa bya tzw. technika
pracy operacyjnej, pod tym pojciem naley rozumie podgld i podsuch za pomoc
rodkw technicznych.
(...) Naleay do nich w latach 1944-1956 aparaty podsuchowe
telefoniczne i pokojowe oraz podgldy fotograficzne. Specjalny pion techniki
operacyjnej w postaci Biura powsta w strukturze MBP ju w 1946 roku. W 1954 roku
przeksztacono go w Instytut Techniki Operacyjnej, a w 1955 roku powsta Departament
Techniki Operacyjnej. Pion ten mia swoje odpowiedniki na szczeblu wojewdzkim,
natomiast PUBP go nie miay.
Najczciej stosowan metod techniki operacyjnej by podsuch telefoniczny
(PT). Zakadano go tak powszechnie, e mona uzna, i kady podejrzany posiadajcy
telefon by w okrelonym czasie podsuchiwany, a jego rozmowy nagrywane na tam
magentofonow bd streszczane na pimie. (...) Materia uzyskany z podsuchu
przekazywano komrce SB, na zlecenie ktrej go zakadano. (...)
W znacznie wszym zakresie korzystano z podsuchw pokojowych (PP).
Aparatur PP zakadano w mieszkaniach osb szczeglnie wanych lub tam, gdzie inne
rodki techniczne zawiody (np. brak telefonu). W celu odbioru zainstalowanej w
mieszkaniach aparatury podsuchowej budowano specjalne punkty odbiorcze. (...)
Podgldy fotograficzne (PF) to nastpna metoda techniki operacyjnej.
Instalowano je zwykle w mieszkaniach osb podejrzanych, aby ustali ich prywatne
kontakty i sposb w jaki si odbywaj. (...)
Technika operacyjna wspieraa w istotny sposb dziaalno komrek
operacyjnych rnych pionw MBP. Dostarczaa mnstwo dokumentw dowodowych i
informacyjnych obciajcych okrelone osoby lub grupy. W miar upywu lat system
ten wzbogacano przez wprowadzanie nowego typu aparatury, bardziej sprawnej i lepiej
196
odtwarzajcej
.
W oparciu o rozpoznanie operacyjne organy bezpieczestwa stosoway cay
system represji, na ktre skaday si:

195 Tame, s. 51.


196 Tame, s. 51-52.

267

a) rozmowy profilaktyczne - stosowano wobec osb, ktre popeniy mniejsze


przewinienie, uywano przy tym perswazji i zastraszano by uzyska zapewnienie o
zaniechaniu okrelonej dziaalnoci (np. wystpienie z PSL) lub wywizaniu si z
okrelonych obowizkw wobec pastwa (np. zapaty zalegego podatku lub dostawy
zboa);
b) przesuchania i ostrzeenia stanowiy ostrzejsz form ni rozmowy,
stosowano je wobec osb, ktre bd nie dotrzymay obietnicy, ktr zoyy w trakcie
rozmw profilaktycznych, bd zakwalifikowano je do grona osb opornych (np.
uchylajcych si stale od obowizkowych dostaw); w trakcie przesuchania wytwarzano
atmosfer wrogoci, spisywano protok taki jak w ledztwie, groono dalszym
ledztwem, informujc, e mona od niego odstpi gdy przesuchiwany wyrazi skruch
i zaniecha wrogiej dziaalnoci;
c) zatrzymania - zgodnie z przepisami MO i SB miay prawo zatrzymania
obywatela na 48 godzin bez nakazu prokuratorskiego, czsto korzystano z tego, a nawet
naduywano, zatrzymujc w aresztach na wiele dni, a nawet tygodni, stosowano te
wybieg polegajcy na wypuszczaniu i ponownym zatrzymywaniu, lub wzajemnym
przekazywaniu sobie zatrzymanych przez MO i SB;
d) aresztowania stanowiy podstaw dziaania organw bezpieczestwa,
przeprowadzano je masowo od pocztku istnienia PRL, za liczba aresztowanych obok
liczby zwerbowanych agentw i zaoonych spraw bya podstaw oceny funkcjonariuszy
UB; pocztkowo w wikszoci dokonywano aresztowa bez nakazu prokuratorskiego, w
lipcu 1945 r. ukaza si rozkaz MBP pozwalajcy na zatrzymanie i aresztowanie do 6
dni baz takiego nakazu, jeeli UBP byo oddalone od prokuratury ponad 100
kilometrw, dopiero jednak w lutym 1949 r. zarzdzeniem dyrektora gabinetu ministra
wprowadzono obowizek przedstawienia osobie aresztowanej postanowienia
prokuratorskiego.
Kada aresztowana osoba traktowana bya jak wyjta spod prawa. Jeli

ktokolwiek z aresztowanych upomnia si o swoje prawa zagwarantowane w konstytucji,


owiadczano mu, e nie dotycz one wrogw klasowych, a organy bezpieczestwa w
stosunku do takich osb nie maj obowizku przestrzegania adnych praw. Zasad t
realizowano z ca brutalnoci od chwili aresztowania, o czym wiadczy take
konfiskata rzeczy, ktre czsto przywaszczali sobie funkcjonariusze UB dokonujcy
aresztowania. (...) Wielu aresztowanych i ich rodziny pozbawiano take mieszka, ktre
przydzielano funkcjonariuszom UB lub przeznaczano do uytku tego resortu. (...)
Liczba aresztowanych osb jest trudna do ustalenia, choby z tego powodu, e
bya ona bardzo pynna, zmieniaa si z dnia na dzie. rednio w latach 1947-1949 - ju
po rozbiciu pastwa podziemnego, organa bezpieczestwa aresztoway rocznie 30-35
tysicy osb. W latach poprzednich, ze wzgldu na intensyfikacj walki z podziemiem,
liczby te byy wysze. W latach 1949-1953, czyli w okresie rozkrcania walki
klasowej, masowe aresztowania nie ustaway. Na przykad w 1952 roku aresztowano
19 642 osoby
.
W grudniu 1950 r. Radkiewicz ujawni, e w stosunku do 1949 roku o ponad

30 procent zwikszya si liczba aresztowanych za przynaleno do nielegalnych


organizacji, szpiegostwo, dywersj i szkodnictwo gospodarcze. Doda, e okoo 30
197
procent aresztowa byo bezpodstawnych
.
197 Tame, s. 55-56.

268

Na pocztku lat pidziesitych urzdy bezpieczestwa aresztoway duo osb

za wrog propagand, tzw. szeptank, ktr wadze uznay za gron dla interesw
socjalistycznego pastwa. Agentura otrzymaa zadanie bacznego wsuchiwania si w
wypowiedzi ludzi, sypay si donosy, aresztowano setki ludzi, w tym take za suchanie
rozgoni zagranicznych, zwaszcza jeli brao w tym udzia kilka osb jednoczenie.
(...)
Na pocztku lat pidziesitych wzrosa te znacznie liczba aresztowanych za
sabota i dywersj. Ofiarami padali gwnie robotnicy i personel techniczny. Narzucony
spoeczestwu nierealny plan szecioletni zacz pka w szwach. (...) Wadze nie
chciay si przyzna do popenianych bdw, marnotrawstwa, nieudolnego zarzdzania
i niechlujstwa. Ca win zwalono na wroga klasowego, ktry przechodzc na nowe
formy walki, pragnie unicestwi przedsiwzicia budowy komunizmu w Polsce.
Odpowiedzi byy wzmoone areszty za dywersje i sabotae, mimo e byy to gwnie
198
zwyke awarie maszyn na skutek przecienia lub naturalnego zniszczenia. (...)
.
Po przygotowaniu sprawy przez pion operacyjny - ktry zbiera materia
obciajcy, kierowa prac sieci agenturalnej, zastawia puapki, dokonywa
aresztowa, a nawet prowadzi wstpne dochodzenia, podczas ktrych bito
aresztowanych - materia dowodowy wraz z aresztowanymi by przekazywany pionowi
ledczemu do dalszej obrbki, ktra polegaa na prowadzeniu i pogbianiu ledztwa,
przygotowaniu aktu oskarenia i skierowaniu sprawy na drog sdow.
Pion ledczy pojawi si ju w 1944 roku
(...) Kierownictwo nad nim przej na
pocztku 1945 roku Jzef Raski (J. Goldberg, pochodzenie ydowskie)
przedwojenny adwokat i komunista, a w czasie wojny pracownik oddziau politycznego
NKWD dla jecw polskich we Lwowie. W lutym 1944 roku Raski trafi najpierw
do armii polskiej w ZSRR, skd we wrzeniu 1944 roku skierowano go do resortu
bezpieczestwa. Z miejsca awansowa na zastpc kierownika samodzielnego wydziau
ledczego, nastpnie kierownika tego wydziau, a po przeksztaceniu go w 1945 roku w
Departament zosta jego dyrektorem. Zyska sobie wkrtce uznanie samego Bieruta, na
ktrego polecenie zarzdza aresztowania i przygotowywa pokazowe procesy
polityczne na wzr radziecki.
Pion ledczy w strukturze MBP nalea do uprzywilejowanych. Dobierano do
niego ludzi gotowych wykona wszystko na rozkaz Raskiego. Mimo wysokich
stanowisk i stopni oficerskich, wikszo ludzi tego pionu bya prymitywna, czsto bez
wyksztacenia podstawowego, niekiedy z trudem piszca i czytajca. Znajdowali si
wrd nich take panalfabeci. (...) Uzbrojeni w nienawi do wroga i wyposaeni w
nieograniczon wadz, dopuszczali si czsto gwatw. Nie znali prawa i nie posiadali
wiedzy niezbdnej do prowadzenia ledztwa. Dowody obciajce potrafili wybija
tylko za pomoc przysowiowej pay. Dlatego stosowali czsto rnego rodzaju
metody bicia i torturowania, aby wydoby nie prawd, lecz zeznanie takie, jakie byo
potrzebne oficerowi ledczemu dla wynikw zaplanowanej sprawy, w ktrej wyrok
byby skazujcy. Tylko takie sprawy uwaane byy przez kierownictwo za udane, za
co otrzymywao si awanse i nagrody. (...)
Jak wykazay dochodzenia oraz rda dokumentalne, bicie i rne sposoby
torturowania ludzi poddanych przesuchaniom byy w pionie ledczym MBP
powszechne, od szczebla najwyszego po najniszy. Bi i znca si nad aresztowanymi
198 Tame, s. 57-58.

269

genera Romkowski i pukownik Raski, zwaszcza ten ostatni, dajc przykad, jakie
199
metody w ledztwie maj stosowa jego podwadni. (...)
.
Podobnie jak aparat bezpieczestwa, rwnie prokuratury miay spenia
funkcje
miecza rewolucji
. Pocztkowo gdy wrd prokuratorw wielu byo
przedwojennych prawnikw, starali si oni broni zasad praworzdnoci, ale partia
szybko poradzia sobie z tym. Do urzdw prokuratorskich wprowadzono skierowanych
przez parti tzw. prokuratorw ludowych, przeszkolonych na kilkutygodniowych
kursach kwalifikacyjnych. Wprawdzie jeszcze potem toczya si pewna rywalizacja o
wpywy midzy organami bezpieczestwa i prokuratur, ale partia bardziej ufaa tym
pierwszym, skoczyo si wic na tym, e urzdy bezpieczestwa uzyskay prawo
rozpracowywania prokuratorw i wydawania opinii o ich pracy; analogiczne prawo
uzyskay rwnie w stosunku do sdziw i oczywicie adwokatw200.
Rozpracowywanie prokuratorw sdw powszechnych i specjalnych przez

urzdy bezpieczestwa stao si wwczas powszechne. Inwigilowano ich i gromadzono


przeciwko nim kompromitujce materiay, zastawiano puapki w postaci kombinacji
operacyjnych. (...) Demonstrowana wyszo organw bezpieczestwa rodzia pogard
dla niszych, w tym take prokuratorw, ktrzy nieraz caymi godzinami musieli
oczekiwa w korytarzach UBP na przyjcie. Bywao i tak, jak pisa szef gabinetu
ministra Radkiewicza, e po dugim wyczekiwaniu nie przyjmowano ich, przez co nie
201
mogli zaatwi spraw z ktrymi przybyli
.
W oparciu o zebrane przez UBP materiay pochodzce z inwigilacji, zwolniono

z sdownictwa setki sdziw zastpujc ich, podobnie jak w przypadku prokuratorw,


sdziami ludowymi, czsto bez wyksztacenia oglnego i prawniczego. Stosunek UB do
sdziw ludowych take si nie zmieni. Podkrelano to na odprawie w marcu 1954
roku. Aparat bezpieczestwa nie chcia si pozby wpywu wywieranego na sdy, ktre
w duym stopniu decydoway o wynikach pracy UB. Kada umorzona sprawa to
poraka, za to si pochwa nie otrzymywao, wrcz przeciwnie. Naciski na sdziw, by
ferowali wyroki skazujce, trway nadal. Naciski te szy z dwch stron - partii i organw
bezpieczestwa. Liczba i surowo wyrokw wydanych przez sdy w latach 1944-1955
w wielu sprawach byy wykadni nie stanu faktycznego win udowodnionych w
procesach sdowych oskaronym, lecz wykadni wymuszanych zezna w ledztwach
oraz naciskw organw bezpieczestwa i czynnikw partyjnych na sdy, ktre byy tego
202
wiadome. Ofiarami takich procesw padao tysice niewinnych ludzi. (...)
.
Wizienia i obozy podporzdkowano resortowi bezpieczestwa, 10 marca 1946
r. powsta w strukturze MBP Departament Wiziennictwa, ktry nimi zarzdza. Dziki
temu wizienia stay si elementem sterowanego przez aparat bezpieczestwa aparatu
terroru. Oprcz wizie urzdy bezpieczestwa dysponoway swoimi aresztami
ledczymi. Pod koniec 1946 r. wedug oficjalnych danych w wizieniach przebywao 62
tysice winiw, oprcz tego w aresztach i obozach podlegych PUBP i WUBP
przebywao prawdopodobnie 50-60 tysicy ludzi. W 1949 r. w wizieniach przebywao
90 tysicy, za w aresztach ledczych 60 tysicy. W 1952 r. wedug oficjalnych danych

199 Tame, s. 59.


200 Por. tame, s. 63-67.
201 Tame, s. 65.
202 Tame, s. 67.

270

w wizieniach przebywao 71 051 winiw karnych, za liczb osb osadzonych w


aresztach ledczych szacowa mona na 50-60 tysicy203.
W celu rozpracowywania winiw organy bezpieczestwa tworzyy w

wizieniach tzw. agentur celn. Werbunek agentw celnych odbywa si podobnie jak
poza wizieniami. (...)
Nie wszyscy godzili si na wspprac, tych czeka nie najlepszy los. Jednak
chtnych do wsppracy byo sporo. Tote agentura celna bya znacznie rozbudowana.
Do cel wprowadzano take agentw spoza murw wizienia, ktrzy udawali winiw.
ycie wizienne przesycone byo atmosfer donosicielstwa i oskare. Tworzeniem
agentury celnej zajmoway si Dziay Specjalne, w ktrych pracowali oficerowie
operacyjni aparatu bezpieczestwa. (...)
W maju 1953 roku wiceminister Romkowski wyjania podwadnym, e
agentura celna jest ostr broni aparatu bezpieczestwa i posugiwanie si ni
wymaga duej umiejtnoci. Chodzio o liczne dekonspiracje, ktre miay przynosi
powane szkody dla pastwa. W zarzdzeniu z padziernika 1955 roku zwracano
uwag, e agenci celni zbyt czsto s rozpoznawani przez winiw. Zalecano
stosowanie w pracy z nimi coraz nowszych metod, przede wszystkim gbok
konspiracj i du ostrono dziaania agentw. Zabroniono wwczas werbunku
agentw spord skazanych na kar mierci lub doywocie. Okrelono te czas
204
wsppracy z agentem celnym, ktry nie mg przekracza jednego roku
.
Cay ten rozbudowany policyjny system walki informacyjnej w pierwszym
okresie istnienia PRL skierowany by przeciw podziemnemu cywilnemu aparatowi rzdu
RP oraz zwizanym z nim formacjom wojskowym, jak rwnie innym
antykomunistycznym organizacjom i formacjom - takim jak NSZ. Stosowano przy tym
nie tylko wszystkie omwione wyej metody walki informacyjnej, ale rwnie na
szerok skal brutalny terror fizyczny, ktrego metody wzorowane byy na hitlerowskich
z okresu wojny i stalinowskich.
Po utworzeniu w sierpniu 1945 r. PSL uznano go za niebezpiecznego
przeciwnika politycznego i rozpoczto przeciw niemu bezpardonow walk
informacyjn - i nie tylko informacyjn. W walce z PSL PPR wzia na siebie
manipulacj rodkami politycznymi zmierzajc do podkopania wiarygodnoci
stronnictwa, za aparatowi bezpieczestwa powierzono zadanie fizycznego
przetrzebienia jego szeregw, a nastpnie organizacyjnego jego rozbicia.
(...) Na odprawie wrzeniowej 1946 r. minister Radkiewicz okreli PSL jako

"wrog reakcj, ktr naley zniszczy". Wstpem do tego winno by pogbienie


zrnicowania wewntrznego stronnictwa i jego izolacja zewntrzna. Na listopadowej
naradzie szefowie WUBP skadali sprawozdania z wynikw walki z PSL. Szef WUBP
we Wrocawiu, pk Grzybowski, stwierdzi, e na Dolnym lsku PSL ju wkrtce
przestanie istnie; w walce z nim SB stosuje takie metody, jak masowe wzywanie
czonkw PSL do UBP na uciliwe przesuchania i wywieranie rnego nacisku,
prowadzenie czstych rewizji mieszkaniowych, aresztowania, tajne zdjcia i inne. Szef
WUBP w Poznaniu, pk Antosiewicz, by bardziej szczegowy w wyliczaniu osigni
w stosowaniu represji. Mwi o usuwaniu ze stanowisk czonkw PSL w administracji
pastwowej i spdzielczej, odbieraniu gospodarstw rolnych, zastraszaniu, masowych
203 Por. tame, s. 70.
204 Tame, s. 72-73.

271

rewizjach w domach czonkw PSL. W ostatnim czasie wskutek masowych represji


wystpio z PSL w wojewdztwie 13 500 czonkw i rozpado si 65 k gminnych. W
Powiatowym Zarzdzie w Szamotuach utworzono z agentw UB grup opozycyjn w
stosunku do wojewdzkiego Zarzdu PSL w Poznaniu. Organizujce si przy pomocy
UBP opozycyjne wobec Mikoajczyka PSL-Nowe Wyzwolenie byo systematycznie
obsadzane przez agentw UB. Oni te zwoali w Poznaniu wojewdzki zjazd tego
205
stronnictwa. W innych wojewdztwach byo podobnie. (...)
.
Przed wyborami do Sejmu prowadzono w caym kraju tzw. amanie krgosupa
PSL polegajce na szeroko stosowanych represjach i naciskach. 18 wrzenia 1946 r.
aresztowano Stanisawa Mierzw - zastpc sekretarza generalnego stronnictwa, Karola
Buczka - naczelnego redaktora tygodnika
Piast(organu PSL), Mieczysawa Kabata sekretarza zarzdu wojewdzkiego PSL, Karola Starmacha - przedstawiciela PSL w
krakowskiej WRN i kilka innych osb. 11 padziernika 1946 r. funkcjonariusze UB
przeprowadzili rewizj w Wydziale Prasy i Propagandy Zarzdu Gwnego PSL w
Warszawie aresztujc kierownika wydziau Kazimierza Bagiskiego i kilka innych osb.
Lokal wydziau zosta zamknity i opiecztowany.
(...) Do stycznia 1947 r. aresztowano
22 czonkw Rady Naczelnej PSL. (...) Aresztowano 7 czonkw zarzdw
wojewdzkich PSL i 108 czonkw zarzdw powiatowych, 12 instruktorw organizacji
powiatowych i wojewdzkich. Byy przypadki stosowania tortur w ledztwie, niektre
koczyy si mierci. Do stycznia 1947 roku doliczono si 110 zabjstw czonkw
206
PSL
.
UB zawieszao te dziaalno Powiatowych Zarzdw PSL lub
uniemoliwiao j zamykajc lokale. Podejmowano wiele dziaa majcych na celu
niedopuszczenie do zebra i zjazdw organizacyjnych PSL, a tam gdzie si one mimo
wszystko odbyway niejednokrotnie rozbijano je w trakcie trwania.
Tu przed wyborami uniewaniono listy PSL w 10 okrgach wyborczych, czyli

w 46 powiatach, aresztowano 135 czonkw PSL - kandydatw na posw z list


okrgowych PSL i 14 z listy pastwowej. Na przeomie grudnia i stycznia 1947 roku
terror przybra najwiksze rozmiary. 2500 grup ochronno-propagandowych w liczbie 60
000 onierzy przy wspudziale funkcjonariuszy UB zorganizoway ponad 25 000
wiecw, na ktrych nawoujc do gosowania na blok demokratyczny oczerniano
jednoczenie PSL zarzucajc mu wszystko, co byo tylko moliwe, cznie z tym, i
207
stanowi agentur pastw kapitalistycznych
.
Ostatecznie rzeczywiste wyniki wyborw 19 stycznia 1947 r. okazay si
niekorzystne dla komunistw - wedug oblicze PSL pado na nie 69% gosw. Zatem
wadze partyjne i bezpieczestwo bezceremonialnie sfaszoway wyniki sejmowych
wyborw.
Po wyborach postanowiono dobi mikoajczykowskie PSL. Na zwoanej 28
kwietnia 1947 r. naradzie w MBP szefowie WUBP przedstawiali swoje dziaania
skierowane przeciw PSL.
(...) Szef WUBP w Poznaniu stwierdzi, e w wyniku ostrej
walki, jak zastosowa w stosunku do PSL, opucio jego szeregi przed wyborami 55
000 czonkw. W kwietniu 1947 roku PSL w wojewdztwie poznaskim liczyo okoo
5000 czonkw. Nasza praca - podkrela szef poznaskiej SB - spowodowaa
205 Tame, s. 89-90.
206 Tame, s. 90-91.
207 Tame, s. 91.

272

wygnanie czonkw PSL z ich wasnego stronnictwa. Obecnie trwa akcja rugowania
czonkw PSL z administracji pastwowej, rad narodowych, samorzdw oraz
rozbudowa agentury wrd pozostaych jeszcze czonkw PSL celem ostatecznego
rozbicia tej organizacji. Doda, e UB poznaskie wprowadzio 40 procent elementu
demokratycznego do wiejskiej organizacji modzieowej Wici. Podobn sytuacj w
208
PSL przedstawiali inni szefowie WUBP
.
W sierpniu 1947 r. zainscenizowano publiczne procesy przeciwko czoowym
dziaaczom PSL. Dziaalno stronnictwa zacza zamiera.
(...) Inspirowana przez UB
opozycja z Czesawem Wycechem na czele rosa w si, podnosia coraz wyej gow.
(...) W poowie wrzenia cz czonkw Rady Naczelnej PSL (okoo 30 procent)
doczya do grupy Wycecha, domagano si zwoania posiedzenia Rady. Kiedy
Mikoajczyk odmwi, grupa opozycyjna zorganizowaa samozwaczy zjazd
oglnokrajowy, ktry zaakceptowa istniejcy porzdek polityczny w Polsce i potpi
polityk Stanisawa Mikoajczyka. Uchwalona rezolucja faktycznie grzebaa
dotychczasowy dorobek PSL, domagano si usunicia prezesa Mikoajczyka i wybrania
nowych wadz. (...)
Organy bezpieczestwa mogy sobie pogratulowa sukcesu, to przecie one
inspiroway wszystkie poczynania "lewicy PSL". Wobec zaistniaych faktw na
zwoanej 13 listopada 1947 roku naradzie Radkiewicz poinformowa, e haso: "rozbi i
dobi PSL" stao si nieaktualne, poniewa w PSL doszy do gosu elementy
demokratyczne i postpowe. Sytuacja ta stworzya korzystne warunki dla pracy aparatu
209
bezpieczestwa. (...)
.
Walka z PSL bya wielk operacj, w ktrej organy bezpieczestwa wystpiy
jako czynnik faktycznie sterujcy polityk. W tym wypadku dziaay one na zlecenie i w
interesie partii komunistycznej - PPR - wkrtce jednak pokusiy si one o wadz nad
sam parti. Potwierdzia si raz jeszcze prawidowo, e uywanie organw
bezpieczestwa do rozgrywek politycznych z legaln opozycj, moe wprawdzie da
siom rzdzcym stosunkowo atwy dorany sukces, ale te na dusz met obraca si
przeciw nim, gdy policja gdy nauczy si skutecznie miesza do polityki, zaczyna
stopniowo stara si o dominacj nawet nad partiami sprawujcymi wadz, uzaleniajc
je od siebie. Wkrtce po rozgromieniu PSL przy uyciu organw bezpieczestwa, miaa
si o tym przekona sama PZPR.
Po rozbiciu podziemia zbrojnego i politycznego oraz unicestwieniu legalnej
opozycji PSL, a nastpnie
zjednoczeniuruchu robotniczego, nastpia zmiana w
ukierunkowaniu dziaa aparatu bezpieczestwa - w myl goszonej przez Stalina tezy o
zaostrzaniu si walki klasowej gwne ostrze tych dziaa zwrcio si teraz przeciwko
tzw. wrogowi klasowemu.
(...) Atmosfera podejrzliwoci i samowola organw
bezpieczestwa sprawiy, e krg wrogw zarejestrowanych w kartotekach UB
gwatownie si powiksza, wraz z tym zwiksza si zasig represyjnoci organw
210
bezpieczestwa. (...)
. Z czasem zacz obejmowa rwnie krgi partyjne, a ofiar ich
pad nawet sam Wadysaw Gomuka.
Na odprawie w MBP w marcu 1949 r. Jakub Berman domaga si wzmoenia
represji przeciwko
wrogom ludu
. Poleci opracowa now metod walki z podstpnym
208 Tame, s. 92.
209 Tame, s. 93-94.
210 Tame, s. 81.

273

wrogiem przede wszystkim za pomoc rozbudowy agentury, stosowania na szerok


skal kombinacji operacyjnych oraz prowadzonych ledztw. Stwierdzi, e trzeba na
nowo zbada histori okresu midzywojennego i dziaalnoci delegatury rzdu
londyskiego oraz ZWZ-AK. Miao to suy do ich skompromitowania. Nastpiy
szerokie dziaania operacyjne, aresztowania, ledztwa i procesy pokazowe.
Z caej serii akcji represyjnych organw bezpieczestwa, najbardziej

spektakularna bya tzw. akcja K wzorowana czciowo na metodach aresztowa


organizowanych w Generalnej Guberni przez hitlerowcw, midzy innymi tzw. akcji
AB wymierzonej w inteligencj polsk. Przeprowadzona w padzierniku 1950 roku
przez siy resortu uderzaa gwnie w inteligencj i chopw przeciwstawiajcych si
kolektywizacji wsi. Szczegowy plan akcji przygotowa Departament III (walka z
bandytyzmem) kierowany przez pk J. Czaplickiego. Operacj podzielono na dwie fazy:
w pierwszej poszczeglne UBP przygotoway listy proskrypcyjne osb przeznaczonych
do natychmiastowego aresztowania, w drugiej - przystpiono do aresztowa oraz
prowadzenia spraw ledczych. Wedug instrukcji MBP urzdy bezpieczestwa kierowa
si miay nastpujcymi wytycznymi:
1) Koncentrowa si na te obiekty i rodowiska, gdzie stwierdzono szczeglne
zagroenie, aktywizacj wrogiego elementu i poczucie bezkarnoci wroga. 2)
Zerodkowa uderzenie we wspierajcych wroga kuakw i spekulantw, ich
rozzuchwalenie i bezkarno, ktrzy swoj dziaalnoci i postaw oddziauj
szkodliwie na otoczenie. 3) Typowa do aresztowa tych, ktrzy aktualnie inspiruj,
podsycaj do wrogoci i prowadz wrog dziaalno antypastwow.
Cay aparat bezpieczestwa wytypowa do aresztowa 13 825 osb, w tym
9227 na wsi i 4698 w miastach. Najwicej do aresztowa wytypoway WUBP w odzi 2455 osb, w Warszawie - 2275 i w Bydgoszczy - 1327 osb. Kierownictwo MBP po
dokadnej analizie wykazw zredukowao list osb do aresztowa z 13 825 do 4675
osb. W cigu jednej nocy aresztowano w kraju w sumie 4963 osoby, w tym: 1430
wywodzcych si z inteligencji, 1444 kuakw, 1206 chopw mao- i redniorolnych,
461 robotnikw, 361 prywatnych przedsibiorcw, 61 byych wacicieli ziemskich.
Ponad poowie aresztowanych wytoczono ledztwa na zasadach oglnie przyjtych w
MBP i skierowano sprawy do sdw. Cz aresztowanych zwerbowano na agentw,
211
pozostaych (okoo 40 procent) zwolniono nie mogc udowodni im adnej winy
.
W 1950 roku urzdy bezpieczestwa i KBW prowadziy akcje przeciwko
resztkom zbrojnego podziemia likwidujc 116 grup zbrojnych, zabijajc 40 czonkw
podziemia i aresztujc 4479 osb. W 1951 r. sporo uwagi powica aparat
bezpieczestwa zwalczaniu wywiadw pastw zachodnich, prowadzi te nadal walk z
podziemiem, ktre nadal istniao. W 1952 r. dokonao ono 2930 rnych akcji
politycznych i zbrojnych, w tym 119 na organy bezpieczestwa, 102 na instytucje i
dziaaczy partyjnych. Zgino 113 osb, w tym 30 funkcjonariuszy organw
bezpieczestwa, 16 pracownikw aparatu partyjnego i 13 pracownikw administracji
pastwowej. W przededniu jesiennych wyborw w 1952 r. KBW przeprowadzi ponad
3600 akcji bojowych, zabijajc 54 czonkw podziemia, aresztowano wwczas 2673
osoby212.

211 Tame, s. 85-86.


212 Por. tame, s. 86-87.

274

Obiektem prowadzonej przez wadze PRL w okresie stalinowskim walki


informacyjnej by Koci katolicki. Walk z Kocioem prowadzono ju od 1944 r.
rodkami administracyjnymi.
(...) Specyficzn rol w walce z Kocioem spenia aparat
bezpieczestwa. Ppk J. wiato twierdzi, e autorem reimowego planu walki z
Kocioem w Polsce by gen. NKWD Sierow (Iwanow), ktry ustali gwne wytyczne i
metody dziaania oparte na dowiadczeniach radzieckich. Pomysem Sierowa by
rwnie plan rozbicia Kocioa od wewntrz przez stworzenie tzw. ruchu postpowego
katolikw i ruchu ksiy patriotw. (...) Po odejciu z Polski sprawy te wraz z agentur
przekaza Sierow aparatowi bezpieczestwa, tj. Jilii Brystigerowej, dyrektorowi
Departamentu V MBP, ktremu powierzono walk z Kocioem. (...)
Najoglniej biorc, do poowy 1947 roku organy bezpieczestwa nie
ingeroway w sprawy Kocioa, jedynie inwigiloway duchowiestwo, wysuchiway w
kocioach kaza ksiy, zwaszcza tych znanych z wrogich wystpie, sporzdzay
dokumentacj majtku kocielnego oraz wykazy duchowiestwa wrogiego i lojalnego
wobec wadzy. (...) Metody pracy ulegy gwatownym zmianom po zaostrzeniu kursu.
Sprawy Kocioa stay si wwczas przedmiotem wielu narad aktywu kierowniczego
MBP. Pierwsza taka narada odbya si w padzierniku 1947 roku, referat programowy:
Ofensywa kleru i nasze zadania wygosia J. Brystigerowa. W sposb alarmistyczny
przedstawia dziaalno polityczn episkopatu, ktry oddziauje na spoeczestwo
przez ambony, szkoy, organizacje katolickie i spoeczne, organizuje grupy chadeckie, a
nawet zamierza utworzy wasn parti katolick. (...) Brystigerowa skrytykowaa
rwnoczenie organy bezpieczestwa, e nie dostrzegay one dotd niebezpieczestwa
pyncego ze strony Kocioa i tylko niektre UBP powiciy tym sprawom nieco
wicej uwagi. Po tych wstpnych oskareniach polecia: 1) przystpi natychmiast do
rozpracowywania duchowiestwa w celu ujawnienia tych, ktrzy wsppracowali z
podziemiem, 2) rozpracowywa systematycznie i wszechstronnie kurie biskupie,
dekanaty, probostwa i zakony, 3) ustawicznie ledzi duchownych w celu ustalenia ich
powiza z endekami, chadekami, PSL i Wici, 4) rozpracowywa i paraliowa
dziaalno organizacji katolickich i kocielnych, a tam, gdzie pozwalaj na to warunki,
rozwizywa je, 5) ledzi i rozpracowywa katechetw szkolnych gwnie przy
pomocy agentury modzieowej, usuwa i aresztowa katechetw, ktrzy uprawiaj
wrog dziaalno, 6) dokumentowa wrogie wystpienia ksiy, uniemoliwia
Kocioowi wciganie spoeczestwa do urzdzania demonstracji politycznych pod
213
pozorem imprez religijnych (Czstochowa, Kalwaria, Piekary i inne)
.
Wzmoenie walki z Kocioem nastpio po kongresie zjednoczeniowym partii
odbytym w grudniu 1948 r.
Na konferencji marcowej w 1949 roku naczelnik wydziau do walki z

Kocioem w Departamencie V MBP postawi spraw rozbicia duchowiestwa za


pomoc agentury interwencyjnej, ktra miaa dokona wbicia klina w jednolity front
szeregw kleru. Bya to zapowied, ktra przyniosa Kocioowi due szkody.
Radkiewicz podkrela konieczno utworzenia masowej agentury interwencyjnej, ktra
stosowa miaa rne metody: i klina wbija, robi dywersj, inspirowa i uderza.
(...) Radkiewicz wychwala w czerwcu 1949 roku polityk partii i rzdu w
walce z Kocioem. (...) Rozwizanie problemu Kocioa w Polsce Radkiewicz
uzalenia od trzech elementw: 1) zmobilizowania mas narodu wok hase partii i
213 Tame, s. 98-99.

275

polityki pastwa w stosunku do duchowiestwa, 2) zdemaskowania podziemnej,


reakcyjnej roboty czci duchowiestwa, 3) rozwarstwienie i rozbicie istniejcego
monolitu duchowiestwa. Zadania wynikajce z punktu pierwszego powierza do
wykonania partii, natomiast punktu drugiego i trzeciego aparatowi bezpieczestwa.
214
(...)
.
Lipiec 1949 roku przynis dalsze zaostrzenie kursu, zoyo si na to kilka

przyczyn: 1) uchwaa Watykanu o ekskomunice za przynaleno do partii


komunistycznej i zwizana z ni deklaracja rzdowa uznajca, e uchwaa ta nie moe
obowizywa w Polsce, gdy jest sprzeczna z obowizujcym porzdkiem prawnym, 2)
cud w Lublinie, 3) rozkrcanie przez reim tzw. walki klasowej, w ktrej Koci
zaliczono do najbardziej gronego i nieprzejednanego wroga klasowego. (...)
(...) W pimie skierowanym "do rk wasnych szefw WUBP" Radkiewicz
pisa: "W ostatnich tygodniach wysuna si sprawa kleru z niezwyk ostroci na
czoowe miejsce w walce klasowej w Polsce. (...)"
Atak nie ogranicza si tylko do Watykanu, ale obejmowa take "jego
poplecznikw", czyli duchowiestwo polskie, ktre dodatkowo oskarano o
"wyreyserowanie cudu lubelskiego i caego pasma pomniejszych cudw w rnych
czciach kraju". Radkiewicz, dla dodania grozy, zwraca uwag, e obecnie kler nie
ogranicza si do inspirowania podziemia i caego obozu reakcji, lecz usiuje
wyprowadzi na ulic "rozhisteryzowane tumy do rozptania masowej walki przeciw
ustrojowi Polski Ludowej". Oskara Koci, e tym sposobem pragnie zakci spokj
wewntrzny pastwa, by zahamowa "pochd socjalizmu w Polsce". Wydane wkrtce
zarzdzenia MBP polecay: "1) szybko, trafnie i umiejtnie paraliowa i likwidowa
najbardziej agresywne i wrogo dziaajce orodki klerykalne, 2) natychmiast izolowa
najzajadlejszych ksiy, zakonnikw i aktywistw klerykalnych, 3) neutralizowa
chwiejne elementy, omiela i uaktywnia przychylnie i lojalnie nastawion cz kleru,
4) uatwi partii i masom robotniczo-chopskim zwyciskie przeprowadzenie walki z
imperialistyczn agentur Watykanu i wyrwanie spod jego zgubnych wpyww rzesz
wierzcych".
Aby szybko zrealizowa owe zadania, uznano za konieczne przebudow
caoksztatu pracy operacyjno-agenturlnej w walce z Kocioem. (...)
Zgodnie z poleceniem zaczto zbiera dokadne informacje o caym
duchowiestwie, jego zamiarach, planach i stosunkach wewntrznych. Zaoono
ewidencj na wszystkich duchownych wieckich i zakonnych, pospiesznie sporzdzano
charakterystyki ustalajc czy jest to osoba wroga, lojalna, czy bierna. Rozpoznawano
"gwne orodki wrogich akcji", czyli kurie biskupie, dekanaty, parafie, klasztory i
miejsca odpustowe. We wszystkich urzdach bezpieczestwa utworzono ekipy
zajmujce si studiowaniem starych materiaw operacyjnych Kocioa. Kazano je
wycign na wiato dzienne i pogbia rozpoznanie Kocioa. Na wszystkie parafie,
dekanaty, biskupstwa i klasztory zaoono specjalne teczki obiektowe, w ktrych
gromadzono materiay o "wrogiej dziaalnoci" ksiy, zakonnikw, aktywu
katolickiego itd. Rozpoznawano kanay cznoci kurii biskupich z podlegymi
dekanatami i parafiami, aby podobnie jak na pocztach przechwytywa wszelk
korespondencj. "Musimy pozna cay mechanizm porozumiewania si duchowiestwa i
zaufanych osb Kocioa - brzmia nakaz - musimy wiedzie, jak jed i gdzie, jak si
214 Tame, s. 100-101.

276

komunikuj, jak przekazuj informacje, o czym radz, z kim si spotykaj, co


zamierzaj itd." Wydano polecenie spisu telefonw, poznania piecztek kocielnych, a
nawet podpisw duchownych do proboszczw wcznie. atwo je mona byo potem
podrobi. Duy nacisk pooono na ustalenie kontaktw duchowiestwa z pracownikami
administracji pastwowej, spdzielczej i samorzdowej. Osoby utrzymujce takie
kontakty najpierw ledzono, a po dokadnym rozpoznaniu zwalniano z pracy.
"Bdziemy mieli teraz coraz czciej do czynienia z ksimi - powiedzia na
naradzie wiceminister Romkowski - bdziemy ich przesuchiwali i aresztowali. (...)"
W kwietniu 1950 roku powoano do ycia Urzd do Spraw Wyzna, na czele
ktrego stan ateista Antoni Bida. Terenowe urzdy do spraw wyzna take obsadzano
gwnie ateistami. (...)
Kwiecie 1950 roku by miesicem nadziei dla Kocioa. Udao si nowo
wybranemu prymasowi Wyszyskiemu doj do porozumienia z wadzami i po
trwajcych ponad rok rozmowach z rzdem podpisa z nim porozumienie o
unormowaniu stosunkw midzy pastwem a Kocioem. (...)
Najblisze tygodnie dowiody jednak, e wadze nie myl dotrzyma
postanowie zawartych w porozumieniu. (...)
W kocu 1950 roku stosunki midzy pastwem i Kocioem weszy w faz
ostrego kryzysu. Toczya si walka o obsadzenie poszczeglnych prowincji i stanowisk
kocielnych. 25 padziernika 1950 roku rzd owiadczy, e nie godzi si na dalsze
utrzymywanie tymczasowej administracji kocielnej na Ziemiach Zachodnich i
Pnocnych, ustanowionej na mocy upowanienia Watykanu dekretem prymasa Hlonda
15 sierpnia 1945 roku. (...) Rozpoczy si spory wok wydawnictwa PAX i grupy
Bolesawa Piaseckiego popieranej przez wadze. Grupa ta skupiona wok pisma "Dzi i
Jutro" gosia program wsppracy katolikw z pastwem socjalistycznym. Prymas
zabroni duchowiestwu jakiejkolwiek wsppracy z t grup, jak i jej pismami "Dzi i
Jutro" oraz "Sowem Powszechnym". Radkiewicz chepic si osigniciami organw
bezpieczestwa powiedzia w sierpniu 1952 roku: "Ostatnio poczynilimy bardzo due
postpy w montowaniu rnych form dywersji politycznej na terenie kleru, w tym take
przy pomocy ksiy patriotw, intelektualistw katolickich itp. Musimy nauczy si
lepiej ni dotd wyciga wszystkie moliwe korzyci operacyjne z tej strony pynce i
ulepsza metod dziaania wrd watykaskiej opozycji, a take opozycji wystpujcej
przeciwko episkopatowi". Naley w tym miejscu doda, e ksia patrioci,
intelektualici katoliccy, Komisja Ksiy przy ZBoWiD, to gwnie produkt dziaa
urzdw bezpieczestwa. Potwierdzi to w grudniu 1951 roku minister Radkiewicz,
stwierdzajc, e "aparat bezpieczestwa ma due zasugi w tworzeniu warunkw do
rozwoju opozycyjno-patriotycznego ruchu wrd lojalnych ksiy".
W 1952 roku wadze zaczy wyprowadza religi ze szk, zdejmowa
emblematy religijne w szkoach i zakadach pracy, tworzy szkoy bezwyznaniowe. W
obronie religii w szkole ludno protestowaa, piszc masowo petycje lub wysyajc
delegacje do wadz. Aparat bezpieczestwa stara si torpedowa te akcje poprzez
przesuchania i aresztowania "inspiratorw". Zaliczano do nich take kierownictwo
Kocioa, ktre rzekomo pragno tym zakci spokj i porzdek oraz wytworzy
nastroje nieprzychylne wadzom w okresie przedwyborczym. Znacznie nasiliy si
wwczas aresztowania ksiy i osb spord aktywu katolickiego. W pierwszej poowie
1952 roku aresztowano 37 ksiy. (...)
277

22 lipca 1952 roku sejm uchwali now konstytucj. W atmosferze toczonej


walki z Kocioem jake nieprawdopodobnie brzmi treci artykuu 70 tej ustawy,
stwierdzajcego, e "Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolno
sumienia i wyznania. Koci i inne zwizki wyznaniowe mog swobodnie wypenia
funkcje religijne". Jeszcze nie wyscha dobrze farba drukarska na uchwalonej ustawie
konstytucyjnej, gdy w tym samym miesicu lipcu 1952 roku wadze przystpiy do
likwidacji maych seminariw zakonnych wyrzucajc z nich klerykw. Komunistw
niepokoi fakt wzrostu liczby kandydatw do seminariw, postanowili wic si
przeciwstawi si temu. Po wyborach do sejmu w 1952 roku ordynariusz katowicki, bp
215
S. Adamski, oskarony o dziaalno antypastwow usunity zosta ze swej diecezji
.

215 Tame, s. 101-106.

278

6. WALKA INFORMACYJNA W OKRESIE ZAAMANIA SI SYSTEMU


STALINOWSKIEGO W POLSCE

6.1. Prby utrzymania systemu stalinowskiego w PRL w okresie


1953-1956 r.
5 marca 1953 r. zmar Jzef Stalin, pod koniec czerwca tego roku, w wyniku
rozgrywek o wadz na Kremlu (o ktrych pisalimy w rozdziale 1), zosta aresztowany
wszechwadny szef NKWD awrientij Beria (informacj o tym ogoszono dopiero na
pocztku lipca) - pozbawiono go wszystkich funkcji i stanowisk pod zarzutem dziaania
na szkod ZSRR, wreszcie po kilkumiesicznym ledztwie skazano go na kar mierci i
w dniu 23 grudnia 1953 r. stracono.
We wrzeniu 1953 r. na stanowisko sekretarza generalnego KC KPZR wybrano
Nikit Chruszczowa. W tym czasie rozpoczo si w ZSRR zwalnianie niektrych ludzi
niesusznie aresztowanych - na pocztku zwolniono lekarzy kremlowskich,
zatrzymanych jeszcze za ycia Stalina, pod zarzutem spowodowania lub przyspieszenia
mierci niektrych dziaaczy radzieckich pozostajcych pod ich opiek.
Grupa rzdzca w tym czasie w PRL, a zwaszcza ludzie zwizani z aparatem
nadzorowanym przez Beri, prowadzia w tym czasie dziaania przeciwne polityce
nowej ekipy rzdzcej na Kremlu, prawdopodobnie liczc na to, e w tej ekipie
zwyci zwolennicy starego kursu. Ekipa Bieruta kontynuowaa w tym czasie polityk
represji, skierowanych zwaszcza przeciw ludziom zwizanym z W. Gomuk. Sam
Gomuka, jak rwnie Spychalski, przebywali w tym czasie nadal w areszcie, jeszcze w
1954 r. Grzegorz Korczyski (byy dowdca AL) otrzyma wyrok doywotniego
wizienia, a 7 lipca 1955 r. Wodzimierz Lechowicz (ktry podczas wojny pracujc dla
wywiadu GL a potem AL, by szefem Urzdu ledczego PKB na miasto Warszaw)
zosta niewinnie skazany na 15 lat wizienia (zarwno Korczyski jak i Lechowicz
zostali po przemianach padziernikowych 1956 roku rehabilitowani).
Henryk Piecuch w swej ksice pt. Akcje specjalne, przytacza fragment
zapiskw emerytowanego pukownika MSW Henryka Walczyskiego, wedug ktrych
ju w maju 1953 r. - a wic w okresie kiedy jeszcze Beria by u wadzy - grupa
stalinowcw pod przewodnictwem samego Bieruta podja decyzj dotyczc zmiany
taktyki w nowej sytuacji powstaej po mierci Stalina. W zapiskach tych czytamy:
W latach 1945-1956 problemy polityczne o skali pastwowej rozstrzygane byy

nie przez Biuro Polityczne KC, Sejm czy rzd, lecz w gronie osb B. Bierut, J. Berman,
J. Bristiger. Przy czym Bierut nie by osob decydujc, lecz akceptujc.
Moment zmiany kolorw, pogldw i wiary (...) zaistnia po mierci Stalina (5
marca 1953 r.), znamionujc ewidentne rozmijanie si de narodu polskiego i de
279

"sekty", std cay wachlarz podejmowanych przez ni manipulacji widocznych rwnie


obecnie.
W maju 1953 r., czyli 2 miesice po mierci Stalina, w Zaborowie zebrao si pod przewodnictwem Bolesawa Bieruta znaczce grono polskich kominternowcw,
sprawujcych dotychczas wadz dyktatorsk. Byli to (w nawiasach podaj ich
poprzedni przynaleno partyjn): Helena Adaliska (WKP/b/), Leon Andrzejewski
(waciwie: Najb Wolf Ajzen BKP/b/), Wilhelm Billing (WKP/b/), Leon Baumgarten
(KPZU, UKP/b/), Jakub Berman (UKP/b/), Helena Bobiska (WKP/b/), Jankiel Jakub
Bk (WKP/b/), Celina Budzyska (WKP/b/), Julia Bristigier (KPZU, UKP/b/), Leon
Chajn (WKP/b/), Marian Czerwiski (WKP/b/), Ostap Duski (waciwie: Adolf
Langer /KP Austrii, Francuska PK/), Romana Granas (WKP/b/), Irena Grosz (UKP/b/),
Wiktor Grosz (UKP/b) Teodor Fede (WKP/b/), Anatol Fejgin (UKP/b/), Anna Fejgin,
Stefan Jdrychowski (Litewska KP/b/), Franciszek Jwiak (WKP/b/), Maria Kamiska
(WKP/b/), Leon Kasman (WKP/b/), Julian Kole (WKP/b/), Wacaw Komar (WKP/b/),
Jzef Kowalski (WKP/b/), Jan Kowarz (KPZU), Jerzy amzuga (WKP/b/), Wacaw
Lewikowski (WKP/b/), , Zofia aszowska (WKP/b/), Stefan Matuszewski (WKP/b/),
Hilary Minc (WKP/b/), Zygmunt Modzelewski (Francuska PK), Mieczysaw
Mietkowski, Marian Naszkowski (WKP/b/), Zenon Nowak (KPP), Edward Ochab
(UKP/b/), Mateusz Oks (KPP), Edwarda Orowska (KPZB, BKP/b/), Jzef Olszewski
(WKP/b/), Mieczysaw Popiel (KPP), Stanisaw Popawski (WKP/b/), Jerzy Pryma
(KPZU, UKP/b/), Jan Raczkowski (WKP/b/), Stanisaw Radkiewicz (KPP), Roman
Romkowski (WKP/b/), Jan Szymon Rutkowski (Francuska PK), Jzef Rygliszyn
(KPZU, UKP/b/), Artur Starewicz (WKP/b/), Witold Sienkiewicz (WKP/b/), Stanisaw
Skrzeszewski (WKP/b/), Skrzeszewska, ona Stanisawa (WKP/b/), Smolar (imienia nie
podano), Jerzy Tepich (Francuska PK), Walenty Titkow (WKP/b/), Julian Tokarski
(WKP/b/), Magdalena Trebliska (WKP/b/), Jzef Urbanowicz (WKP/b/), Eda Werfel
(KPZU, UKP/b/), Roman Werfel (KPZU, UKP/b/), Stefan Wierbowski (Francuska
PK), Szymon Zachariasz (KPZU, UKP/b/), Roman Zambrowski (WKP/b/).
W tej grupie kominternowcw dominowali zdecydowanie byli czonkowie
Wszechzwizkowej Komunistycznej Partii /bolszewikw/ (WKP/b/), Komunistycznej
Partii Zachodniej Ukrainy (KPZU), Komunistycznej Partii Zachodniej Biaorusi
(KPZB), Ukraiskiej Komunistycznej Partii /bolszewikw/ (UKP/b/), Biaoruskiej
Komunistycznej Partii /bolszewikw/ (BKP/b/), Litewskiej Komunistycznej Partii
/bolszewikw/ (LKP/b/). S te aktywici Komunistycznej Partii Austrii i Francuskiej
Partii Komunistycznej.
Jako pierwsza przemawiaa po rosyjsku (bo ten jzyk najbardziej rozumiaa
wikszo zebranych) Ryta Szpringer. Oto najbardziej znaczca cz jej dyrektywnego
wystpienia: Towarzysze! Od towarzysza Berii przywo wam bolszewickie
pozdrowienia. Wanie jestem (dopiero co) po wanych rozmowach z towarzyszem
Beri. Towarzysze! Dalej tu bdziemy utrwalali nasze panowanie bolszewickie, lecz
nasi towarzysze radz nam wrci do wyprbowanych przez nas metod w wersalskiej
Polsce, a mianowicie musimy podzieli si rolami! Jedni dalej bd budowa
komunizm, a wydelegowani przez nas towarzysze przycign, zneutralizuj i
wreszcie, wsplnymi siami, zniszczymy kontrrewolucj. Tego wymaga od nas
nadchodzcy czas (podkrelenia H. W.).
W toku dalszych debat, w myl dyrektywy Berii o podziale rl, do tworzenia
- celem jej neutralizowania i niszczenia jako kontrrewolucji - opozycji
280

demokratycznej (w ramach sawetnej "odwily" i "demokratyzacji ycia spoecznopolitycznego") wydelegowano wtedy Helen Adalisk, Celin Budzysk, Janin
Borniewsk, Juli Bristigierow, Rom Granas, Iren Grosz, Helen Mechnik, Ryt
Szpringer jako sekretarzy komrki inicjatywno osonowej. W okresie maj-lipiec 1953
r. wysano take odpowiednie towarzyszki celem przeprowadzenia rozmw z
pierwszymi sekretarzami Komitetw Wojewdzkich PZPR, zobowizujc ich do
wytypowania na swoim terenie przodownikw odwily. W Warszawie, grupujcej
znaczn cz rodowisk intelektualno-twrczych, inicjatyw powierzono Julii
Bristigier.
(...) Luna du uwag przywizywaa do sonday i ukierunkowywania
nastrojw w rodowiskach elitarnych. Czynia to przy pomocy zaprzyjanionych ze sob
osb. Naleay do nich m. in.: bardzo rozreklamowana pisarka Izabela CzajkaStachowicz-Kowalska i pani Knothe, ona wiceministra spraw zagranicznych J.
Winiewicza. Pierwsza robia to w uzgodnieniu z Lun, w rodowisku literackim, druga
gwnie wrd on wyszych urzdnikw pastwowych i dyplomatycznych
przedstawicieli zagranicznych w Warszawie. Jedn z preferowanych form pracy byo
organizowanie w tym celu prywatnych spotka rodowiskowych.
Izabela Czajka wpada nawet na pomys, aby odpowiednio, wedug gustw
najbliszego jej otoczenia, promowa niektrych spord pisarzy i intelektualistw
1
zbierajcych si w jej mieszkaniu na zasadzie nieoficjalnego salonu
.
H. Piecuch podwaa ciso powyszych zapisek, wskazujc np. e W. Komar
w 1953 roku przebywa w wizieniu, zatem nie mg bra udziau w tego rodzaju
konwentyklu. Inne rda nie potwierdzaj faktu odbycia opisywanej przez H.
Walczyskiego narady w Zaborowie. Przede wszystkim za polityka ekipy na czele
ktrej sta B. Bierut jeszcze przez cay rok 1953 i na pocztku 1954 roku trzymaa stary
kurs i o adnej
odwilynie byo wwczas mowy, trudno tu wic mwi o realizowaniu
rzekomych ustale z majowej narady w Zaborowie w 1953 roku. Dopiero w 1954 r. pod
wpywem wydarze, ktre zaszy po ucieczce J. wiaty i emisji przez Radio Wolna
Europa jego rewelacji, rozpoczto w Polsce pewne dziaania liberalizujce system, ale
jeszcze zarwno w 1954 jak i 1955, a nawet w pewnym stopniu na pocztku 1956 roku,
ekipa Bieruta robia co moga aby hamowa w Polsce tzw. odwil.
Praktycznie jedyn formaln reakcj kierownictwa MBP na odsunicie Berii od
wadzy byo zatwierdzenie 15 lipca 1953 r. przez wiceministra MBP Romana
Romkowskiego Instrukcji o zadaniach i metodach pracy Wydziaw X Wojewdzkich
Urzdw Bezpieczestwa Publicznego, w ktrej czytamy m. in.:
Sprawy ewidencyjno-agencyjne zakadamy na osoby, co do ktrych nie mamy

danych o aktualnej wrogiej dziaalnoci, lecz ktre w przeszoci prowadziy wrog


dziaalno.
Do grupy tej nale w szczeglnoci:
a) byli funkcjonariusze aparatu ucisku okresu przedwojennego, ktrzy
zajmowali si bezporednio rozpracowaniem i likwidacj organizacji komunistycznych.
Spraw zakadamy w celu ustalenia, czy kontynuowali swoj dziaalno podczas
okupacji i czy kontynuuj j obecnie.
Rozszyfrowanie siatki konfidencjonalnej ustala si wycznie drog ledcz;
1 H. Walczyski, Plamy i plamki, maszynopis, s. 41-46. Archiwum "Zarzdzanie i Finanse", Instytut
Dokumentacji Historycznej PRL. Cyt. za H. Piecuch, Akcje Specjalne, Warszawa 1996, s. 81-83.

281

b) osoby, ktre zajmoway si organizowaniem wywiadu antykomunistycznego


w ramach Delegatura w okresie okupacji. Spraw zakadamy w celu ustalenia ich
dziaalnoci okupacyjnej jak te aktualnej dziaalnoci;
c) dawni konfidenci defensywy i dwjki w ruchu rewolucyjnym. Spraw
zakada si celem ustalenia ich miejsca pobytu, wyjanienia aktualnej dziaalnoci i
realizacji;
d) byli trockici (i czonkowie pokrewnych grup dywersyjnych) i renegaci, tj.
byli czonkowie kompartii, ktrzy przeszli do obozu wroga i swoj wrog dziaalnoci
poczynili szkody ruchowi rewolucyjnemu. Spraw zakada si w celu ustalenia, czy
obecnie kontynuuj swoj dziaalno i w celu rozpracowania ich.
(...)
Spraw ewidencyjno-dochodzeniow zakadamy w wypadku zaistnienia faktu
przestpczego w stosunku do aktywisty partyjnego zajmujcego stanowisko od
sekretarza Komitetu Gminnego wzwy (i rwnowanego np. aktu terroru wobec
sekretarza POP duego obiektu przemysowego), a sprawca jest nieznany.
(...)
Sankcji na zaoenie sprawy na czonka partii, z wyjtkiem sekretarza Komitetu
Powiatowego PZPR, czonkw Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, dyrektorw
wielkich przedsibiorstw, udziela dyrektor Departamentu X za zgod Ministra
Bezpieczestwa Publicznego na wniosek Naczelnika Wydziau X, zatwierdzony przez
Szefa WUBP i aprobowany przez I sekretarza KW PZPR.
(...) o sankcje na zaoenie sprawy agencyjnej na czonka partii, zajmujcego
stanowisko poczwszy od I sekretarza wzwy (i rwnowanego) wystpuje Dyrektor
Departamentu X do Ministra Bezpieczestwa Publicznego. Minister udziela sankcji po
zatwierdzeniu przez KC PZPR.
Sankcji na zaoenie sprawy agencyjnej, wstpno-agencyjnej, ewidencyjnoagencyjnej i poszukiwawczej na osoby nie bdce czonkami partii udziela Szef WUBP.
(...) Nasadzanie sieci agencyjno-informacyjnej w organizacji lub instancji
partyjnej jest niedopuszczalne i kategorycznie zabronione.
Ze wzgldu na specyfik pracy Wydziau X werbunek agentury musi by
przygotowany szczeglnie starannie, dokadnie i rozwanie.
Sankcji na pozyskanie czonka partii udziela Dyrektor Departamentu X na
wniosek Naczelnika Wydziau, zatwierdzony przez Szefa i aprobowany przez I
sekretarza KW PZPR. W stosunku do osb werbowanych nie bdcych czonkami partii
obowizuj przepisy oglne.
Nie werbujemy czonkw partii na materiaach kompromitujcych, a w
szczeglnoci na politycznych komprmateriaach ani za wynagrodzeniem pieninym.
Ujawnione komprmateriay winny by przedstawione odnonej instancji
partyjnej, celem wycignicia waciwych wnioskw partyjnych.
(...) Wydzia X werbuje agentur spord b. czonkw partii, usunitych z
przyczyn politycznych. (...)
Zabrania si werbowania prowokatorw, b. konfidentw defensywy,
dwjki i gestapo.
(...)
Naley wystrzega si sugerowania informatora, aby unikn z jego strony
nacigania i koloryzowania doniesie. Wszystkie doniesienia winny by systematycznie
poddawane krytycznej ocenie i konfrontowane z innymi doniesieniami.
282

(...) Praca ledcza moe spenia swe zadanie jedynie w wypadku zachowania
maksimum obiektywizmu. Naley stale mie na uwadze niebezpieczestwo usiowania
oskaronego czy podejrzanego wiadomego sprowadzania ledztwa na faszywe tory.
Jest to szczeglnie wane w przesuchaniach b. funkcjonariuszy defensywy i
dwjki, do zezna ktrych naley si odnosi z du ostronoci, gdy mog dla
2
celw prowokacyjnych obcia take i niewinnych ludzi
.
Cytowany powyej tekst wiadczy o tym, e po odsuniciu w Moskwie od
wadzy Berii, kierownictwo PRL nie podjo adnych decyzji faktycznie
ograniczajcych wszechwadz organw bezpieczestwa, nie zdoano bowiem pogodzi
sprzecznych interesw aparatu partyjnego i policji politycznej. Wprawdzie cytowana
Instrukcja zabraniaa nasadzania sieci agencyjno-informacyjnej w organizacji lub
instancji partyjnej, ale dopuszczaa pozyskiwanie do wsppracy z organami
bezpieczestwa czonkw partii - tyle tylko, e odpowiedni wniosek musia by
aprobowany przez I sekretarza Komitetu Wojewdzkiego PZPR. Organy
bezpieczestwa mogy to ograniczenie atwo obej zbierajc a nastpnie przekazujc
odpowiednie kompromitujce materiay instancjom partyjnym i doprowadzajc do
usunicia z partii danego osobnika, nastpnie ju nie informujc tych instancji mogy
legalnie zawerbowa go do wsppracy i wykorzystywa do rozpracowywania samej
partii. W taki sposb organa UB mogy wwczas traktowa parti i jej czonkw,
natomiast w stosunku do reszty spoeczestwa postpowanie tych organw w 1953 roku
nie ulego adnym zmianom.
W 1953 roku (rwnie po mierci Stalina) rozkrcaa si na caego akcja
represji skierowana przeciwko Kocioowi katolickiemu w Polsce, miaa ona wszelkie
znamiona prowokacji politycznej, wzmagajcej napicia spoeczne i wykazujcej
reakcyjno

katolicyzmu polskiego oraz uzasadniajcej konieczno utrzymywania go w


ryzach za porednictwem odpowiednio rozbudowanego aparatu bezpieczestwa.
Jak wspominalimy w poprzednim rozdziale, ju wczeniej starano si osabia
Koci montujc ruch tzw. ksiy patriotw oraz ruch katolikw spoecznie
postpowych skupionych wok Stowarzyszenia PAX. Mimo to kierownictwo Kocioa
nie dao si sprowokowa, za prymas Stefan Wyszyski stara si prowadzi polityk
porozumienia z wadzami - o czym najlepiej wiadczy moe zawarte 14 kwietnia 1950
r. porozumienie midzy pastwem a Kocioem.
O tym, jak bardzo - mimo wszelkich prowokacji wadz - kardyna Wyszyski
stara si o dialog, a nawet porozumienie z wadzami PRL, wiadczy moe rozmowa,
ktr w dniu 14 stycznia 1953 r. odby z przedstawicielem wadz PZPR Franciszkiem
Mazurem, ktry by wwczas wicemarszakiem Sejmu i czonkiem Biura Politycznego
KC PZPR. Prymas Tysiclecia poruszy w tej rozmowie bardzo istotne problemy
toczcej si wwczas walki informacyjnej, a zwaszcza stosunek komunizmu i masonerii
do Kocioa katolickiego. Prymas Wyszyski stwierdzi wwczas m. in.:
(...) Marksizm wyrs w rodowisku protestancko-anglikaskim, na wskro

kapitalistycznym, a by stosowany w rodowisku prawosawnym. To stworzyo swoiste


obcienie rodowiskowe, z ktrego dotd marksizm nie wyzwoli si. (...)
Pamita trzeba, e najwikszym nieszczciem naszym jest dziedziczenie
obcienia marksizmu wiekiem XIX-tym. (...) Wrogi stosunek marksizmu do religii jest
2 Instrukcja o zadaniach i metodach pracy Wydziaw X Wojewdzkich Urzdw Bezpieczestwa
Publicznego, zatwierdzona 15 lipca 1953 r. Cyt. wg. J. Muchowicz, Sypacy, deklaranci i inni,
"Rzeczpospolita", 2-3 stycznia 1999 r., s. 18.

283

te produktem wieku XIX; wtedy bowiem modna bya walka oficjalna masonerii z
religi i filozofii indywidualistycznej. Masoneria gosia wtedy wszelkiego rodzaju
rozdziay: Kocioa od pastwa, ma od ony, obywatela i pastwa, indywidualizm
moralny, spoeczny, gospodarczy (kapitalizm). Nad filozofi materialistyczn zaciya
te filozofia indywidualistyczna, niemiecka, ubiegego wieku. Marks by zbyt mao
indywidualny, by umia si obroni przed tymi wpywami; std tworzc pastwo
spoeczne, pomyla je indywidualistycznie (kolektywizm).
Nie widz wewntrznej koniecznoci ateizmu dla nowego ustroju, nie widz
cisej wizi midzy marksizmem a ateizmem. W koncepcji Marksa jest to nacigane.
Ta pomyka jest tragiczna dla przebudowy spoecznej, bo j opnia. Wojna najlepiej
ujawnia, e ycie publiczne bez religii nie da si utrzyma. Norymberga - to zwycistwo
Dekalogu w wiecie.
To s bdy, w wyniku ktrych Koci katolicki, jako religia, jest uwaany za
sprzymierzeca kapitalizmu. To s okulary protestanckie na nosie marksistowskim. Bo
protestantyzm by kapitalistyczny, ale katolicyzm nie by i nie jest kapitalistyczny.
Dlaczego? - Bo Koci ma swoj nauk katolicko-spoeczn, ktra w zaoeniach
blisza jest tsknotom komunizmu, ni deniom kapitalizmu. - Bo Koci posiada
bogat dokumentacj, ktra wskazuje, jak katolicyzm zwalcza ducha kapitalistycznego.
- Bo istnieje moralno spoeczno-katolicka. Bo, nadto, caa nauka Kocioa, nie tylko
nauka o mioci i o pracy, uznawana przez komunistw, ale i nauka o wasnoci, ma
wielkie spoeczne znaczenie dla proletariatu. (...) Dla tych powodw, zarzutu
komunistycznego, e Koci trzyma z kapitalizmem - dzi nie rozumie wikszo
ludzkoci. Nie mona wic gosi, bez gwatu dla prawdy historycznej, e Koci
stawa w obronie wielkiej wasnoci, gdy by zawsze za upowszechnieniem wasnoci;
e by przeciwny przebudowie ustroju, bo spraw t odwanie sam stawia; e Koci
tradycyjnie z dawien dawna wiza si z klasami posiadajcymi, bronic uporczywie
przywilejw monych i bogatych, bo temu przeczy caa dziaalno ludowa Kocioa,
(...). Nie mona wic gosi, e istnieje solidarno klasowa midzy ksidzem a
posiadajcym, bo kady proboszcz nieustannie woa do bogatych - daj biednym. Jakesz
inaczej wyglda prawda od Trybuny Ludu z dnia 12 I br.
miem twierdzi, e ateizm marksistowski opnia przebudow spoeczn i
dobrobyt mas. (...) Walka za komunizmu z religi odwraca od komunistycznej
przebudowy najlepszych ludzi. Pozbawia to rewolucj spoeczn si duchowych,
argumentacj za sprowadza do szablonw, icie egipskich - nowych zobowiza
produkcyjnych z okazji kadego wita komunistycznego. Ostatecznie, ludziom ju
3
si te nowe zobowizania przejady, a trzewi pytaj, ile to ju wszystko wynosi
.
W dalszym cigu kardyna Wyszyski omawia stosunek rzdu PRL do
Kocioa katolickiego, stwierdzajc:
(...) - w Polsce Rzd prowadzi walk z Kocioem
za bardzo po linii carskiego prawosawia. By to dostrzec, wystarczy wzi do rki
argumenty z prasy przeciwko Watykanowi - s one typowo carsko-prawosawne. Caa
nienawi prawosawia do Rzymu rwnaa si u nas nienawici prawosawia do Polski
katolickiej. Znamy literatur carsko-prawosawn; jake bardzo przypominaj dzi j
wydawnictwa "Ksiki i Wiedzy" i artykuy "Trybuny Ludu".
Co uderza w tych artykuach, to prymitywizm argumentacji carskich
czynownikw - to nie dla umysowoci polskiej, ktra jest zachodnioeuropejska. Idzie
3 Peter Rayna, Stefan Kardyna Wyszyski Prymas Tysiclecia, tom 3; cyt. za
Sowo Powszechne
, 26-28
maja 1989 r.

284

tu o jaki poziom prawdopodobiestwa. Argumentacja prasy polskiej przeciwko


Stolicy w. nie liczy si z t zasad prawdopodobiestwa.
W dziedzinie ustaw i zarzdze - dzisiejsze wasze zarzdzenia przeciw
Kocioowi przypominaj Swod Zakonow. Czy p. Marszaek zna spis ustaw i zarzdze
carskich, ktre Sejm polski znis w Konkordacie w 1925 r., gdy wszystkie ograniczay
Koci katolicki. Bya to duga litania. A dzisiejsze instrukcje o kulcie publicznym
przypominaj zarzdzenia generalnego gubernatora Skaona z 1911 r.
W tej robocie brak jest psychologicznego wyczucia naszego spoeczestwa.
A przecie jeszcze yje dzi spoeczestwo, ktre bardzo cierpiao przez te zarzdzenia
carskie. Mamy w rodzinach naszych ludzi przeladowanych przez carat za religi. (...)
(...) Popeniacie bd zasadniczy - mnoc sobie wrogw. "Trybuna Ludu"
gosi caemu wiatu, e biskupi, e Papie - to wrogowie Polski Ludowej. Kt wtruje
tej tezie? Czy "Osserwatore Romano"? Nie - to Niemcy, masoneria i Anglosasi. Rzd
wmawia w cay wiat, e Watykan jest wrogiem Polski Ludowej. Przecie to na rk
tym wrogom. To im uatwia zadanie. Oni powinni wam paci honoraria! Niemcy
przytakuj waszej tezie - i mwi: nic dziwnego! Podobnie w Ameryce!
Wracam raz jeszcze do masonerii. Bo masoneria caego wiata te si cieszy z
waszej tezy. Oni dzi przekonuj komunistw, e powinni zlikwidowa Koci w
Polsce. Bo masoneria te wierzy w to, e oni zwyci, podobnie jak wy. Ale chc mie
pole bez konkurentw. I dlatego dzi zachcaj komunistw: zniszczcie Koci,
pozostanie nam tylko jeden wrg - komunizm. W tej chwili komunizm jest wynajty
przez masoneri wszechwiatow do likwidowania Kocioa. Ilekro musielimy
wystpowa przeciwko wam, broni praw Kocioa, zawsze bylimy pochwalani przez
masoneri; bo w walce niszcza Koci. Ale gdymy si dogadywali - zawsze
rozpoczynano atak na biskupw. Bo pokj religijny w Polsce by nie na rk
masonerii. Masoneria to wsplny wrg - i nasz, i wasz; my si znamy na nim ju od
dawna; wy zdradzacie naiwno pocztkujcych wobec masonerii. Nie bdcie ich
najmitami i nie zaatwiajcie sprawy masonerii - vulgo kapitalistw.
Mdra polityka - to nie mnoy sobie wrogw. Wtedy i przeciwnicy wasi bd
zaskoczeni. (...)
Dalej - Koci w Polsce nie moe by ustawiany przez propagand
komunistyczn jako reakcjonista w swej istocie. Nie mona gosi, e Episkopat
otrzymuje instrukcje polityczne z Rzymu. Byem w Rzymie, rozmawiaem z papieem
dugie godziny - nie usyszaem ani jednego sowa niewaciwego przeciwko
Prezydentowi RP i partii. Od 4 lat prowadz sprawy Kocioa w Polsce. wiadcz, jak
czowiek majcy prawo do uczciwoci, e nigdy nie prbowano nawet sugerowa mi
wskaza politycznych. Kt to wie lepiej, ni ja? Oczekuj wiary w tym punkcie!
Pisanina "Trybuny Ludu" nadaje si do prokuratora.
Wanie dlatego mamy prawo oczekiwa demobilizacji si aparatu
administracyjnego przeciwko Kocioowi. Mamy mnstwo dowodw na to, e ten
aparat stoi z lontem przy dziaach, gotw strzela na olep. (...)
I jeszcze! Koci w Polsce nie moe by ustawiany, jako orodek zachcajcy
do antynarodowej i antypastwowej dziaalnoci. Bo tak nie jest ani dzi, ani nie byo
kiedykolwiek w historii. Trzeba sprawy stawia zgodnie z psychik narodu i jego lini
rozwojow. Pisarze wasi za mao znaj histori Polski i dlatego na tak wiele sobie
pozwalaj. Koci bardzo liczy si z narodem, z jego jzykiem, ktremu da wstp do
wityni (koldy, pieni ludowe), z dziejami, z obyczajami. Koci nie latynizowa, nie
285

germanizowa, nie moskwiczy. Da ludowi do rki polski piewnik i modlitewnik, dzi


wycigany na lsku ze skrzy, gdy wy nie pozwalacie na druk polskiej ksiki
religijnej.
(...)
Wierz mocno, e Koci przetrwa do koca wiata. I w to - e da sobie rad
w kadym okresie, jak da sobie rad z arianami, z protestantyzmem. I dzi Koci ma
do powiedzenia bardzo wiele dobrego i narodowi, i ludziom. Nie idzie mi o ratowanie
tylko Kocioa. Idzie o co wicej - o wydobywanie mocy nadprzyrodzonej Kocioa na
dzi. Prowadz lini dwojak: zasadnicz pync z istoty Kocioa, i drugorzdn - z
rozumu kierowniczego. Koci zawsze sta na stanowisku rzeczywistoci i realizmu;
rozmawia z kadym pastwem, ktre chciao z nim rozmawia. Rozmawia wic w
Polsce i z pastwem komunistycznym. To nie koniunktura - na miesic, czy rok. To
4
zasada
.
Nie byy to sowa rzucane na wiatr. Najlepiej wiadczy o tym moe fakt, e
wadze kocielne w Polsce, kierowane przez prymasa Wyszyskiego, nie ogosiy i nie
zastosoway w praktyce, ogoszonego w 1949 r. dekretu Kongregacji w. Officjum,
ktry grozi ekskomunik nie tylko czonkom partii komunistycznych i robotniczych, ale
rwnie tym, ktrzy z nimi wsppracuj.
Oferta dialogu, a nawet w pewnym stopniu wsppracy, zoona przez prymasa
Wyszyskiego F. Mazurowi miaa charakter strategiczny - nie za tylko taktyczny - za
jej uzasadnienie, ktrego obszerne fragmenty przytoczylimy wyej, zawierao gbok
analiz socjotechniki walki informacyjnej, toczcej si wwczas w skali wiatowej.
Przyjcie tej oferty przez kierownictwo PZPR mogo nawet oznacza fiasko
prowadzonej wwczas z penym powodzeniem operacji Splinter Factor i innych
analogicznych dziaa, ktrych celem byo m.in. wyhodowanie swoistej szczepionki
przeciwko komunizmowi. Przyjcie propozycji dialogu czy tym bardziej wsppracy z
Kocioem mogo faktycznie uatwi recepcj nowego ustroju w Polsce, a wic
stanowio wielkie zagroenie dla wszelkich si zainteresowanych w zaognianiu sytuacji
w naszym kraju (zwaszcza za tych, o ktrych mwi Prymas). Przede wszystkim
jednak bya ona nie na rk ekipie Bieruta, ktra chcc utrzyma dawny kierunek w
obliczu zmian zachodzcych w ZSRR, staraa si zaognia sytuacj w Polsce i
pokazywa, e tylko ona jest w stanie rozprawi si z polsk reakcj.
Odpowied na ofert prymasa Wyszyskiego przysza bardzo szybko, w
postaci fali represji skierowanych przeciw Kocioowi i towarzyszcej im propagandy.
Rok 1953 naley uzna za szczytowy okres przeladowa Kocioa

katolickiego. Pocztek da dekret z 9 lutego o obsadzaniu stanowisk kocielnych, ktry


uzalenia od zgody waciwych organw pastwowych wszelkie zmiany organizacyjne
i personalne w organizacji kocielnej. Dekret zobowizywa duchowiestwo do
skadania lubowa na wierno PRL przed urzdnikami pastwowymi. Aparat
bezpieczestwa otrzyma jeszcze jedn bro w postaci artykuu 6 dekretu, ktrego zapis
brzmia: Uprawianie przez osob pistujc duchowne stanowisko kocielne
dziaalnoci sprzecznej z prawem i porzdkiem publicznym, bd popieranie lub
osanianie takiej dziaalnoci, powoduje usunicie tej osoby z zajmowanego stanowiska
przez zwierzchnie organa kocielne samoistnie lub na danie organw pastwowych.
Urzdy bezpieczestwa czsto korzystay z artykuu tego dekretu, usuway
4 Tame.

286

niewygodnych duchownych, ktrych naleao usun z zajmowanych stanowisk


kocielnych, przygotowyway odpowiednie materiay kierujc je do okrelonych
terytorialnie urzdw do spraw wyzna z zaleceniem usunicia z zajmowanego
stanowiska wskazanego duchownego. Mogy wyznaczy take inn kar. Motywacja
bya zawsze taka sama: wrogie wystpienie lub zachowanie. Za pomoc tego dekretu
usunito z kurii biskupiej w Katowicach prawie wszystkich kurialistw poza teren
wojewdztwa.
W 1953 roku organy bezpieczestwa rozkrcay akcj wok tzw. dywersyjnej
dziaalnoci kleru w gospodarce narodowej, oskarajc duchowiestwo o wystpowanie
przeciwko tworzeniu spdzielni produkcyjnych na wsi, wspzawodnictwu pracy,
pracowaniu w niedziele i wita itd. Zarzucano ksiom podburzanie robotnikw do
niewykonywania planw produkcyjnych, organizowania sabotay, dywersji itd. Na czele
nowo utworzonego Departamentu XI MBP (przedtem wydzia Departamentu V),
ktremu w resorcie powierzono walk z Kocioem, stan ppk K. Wickowski, ktry
opracowa "Wytyczne pracy" funkcjonariuszy tego pionu w dziedzinie walki z wrog
dziaalnoci Kocioa skierowan przeciwko gospodarce narodowej. Zostao
udowodnione - stwierdzay wytyczne - e poprzez szeroko rozbudowan sie swoich
wtyczek docierajcych do najbardziej tajnych i wanych ogniw naszego ycia
gospodarczego, poprzez zachowanie duych jeszcze wpyww w klasie robotniczej i
wrd inteligencji pracujcej w zakadach pracy, reakcyjna cz kleru ma due
moliwoci wrogiego dziaania w formie bezporedniego udziau w organizowaniu
szpiegostwa, sabotau i szkodnictwa gospodarczego oraz poprzez polityczn
propagand oddziaywania. (...) Rwnolegle z bezporednim udziaem w organizowaniu
dywersji, sabotau i szkodnictwa wrogie elementy klerykalne Kocioa szeroko
penetruj szeregi klasy robotniczej, staraj si poprzez coraz to nowe formy dociera,
zblia i utrzymywa pod swoimi wpywami robotnikw i inteligencj pracujc.
Prbuj przez te formy i oddziaywania zahamowa rozwj naszej gospodarki. Dzisiaj
mona te zarzuty ocenia jako absurdalne, wtedy te absurdy wyznaczay cae serie
aresztowa ksiy i dziaaczy katolickich wtrcanych do wizie i tam maltretowanych.
W marcu 1953 roku zawieszono wydawanie powizanego z kuri krakowsk i
5
episkopatem Tygodnika Powszechnego
. Nastpnie redakcj t przekazano katolikom
zwizanym z PAX-em.
Tymczasem po serii procesw pokazowych ksiy kurii krakowskiej i

kieleckiej w lipcu szefowie WUBP otrzymali wiadomo, e we wrzeniu 1953 roku


przewidywany jest pokazowy proces sdowy ordynariusza kieleckiego biskupa
Czesawa Kaczmarka, wizionego przez bezpiek od 1952 roku. Jzef wiato twierdzi,
e decyzja aresztowania bp. Kaczmarka zapada w Moskwie jeszcze za ycia Stalina.
Aresztowano go w styczniu 1952 roku po tzw. procesie wolbromskim, w czasie ktrego
ma awie oskaronych zasiado dwch niewinnych ksiy podlegej bp. Kaczmarkowi
parafii. ledztwo prowadzi osobicie pk Jzef Raski, dyrektor Departamentu
ledczego MBP. Mia to by "wystrzaowy" proces, tym razem skierowany przeciwko
samemu prymasowi Wyszyskiemu. Wedug wiaty akt oskarenia by wynikiem pracy
zbiorowej ludzi partii i bezpieki. Przygotowywali go: pk Henryk Chmielewski, pk
Jzef Raski, prokurator wojskowy Zarako-Zarakowski, redaktor "Nowych Drg"
Roman Werfel i doradca Radkiewicza Rosjanin pk NKWD Kowalczuk. W pimie z 10
5 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 106-107.

287

wrzenia 1953 roku Radkiewicz stwierdzi, e bdzie to jeden z najwaniejszych


procesw politycznych, jakie dotd odbyy si w Polsce i bdzie zarazem silnym
uderzeniem w reakcyjn cz hierarchii kocielnej, w jej watykaskich inspiratorw i
6
ich mocodawcw anglo-amerykaskich
.
W dniach od 14 do 21 wrzenia 1953 r. przed Wojskowym Sdem Rejonowym
w Warszawie odby si proces ordynariusza kieleckiego biskupa Czesawa Kaczmarka i
czworga przedstawicieli duchowiestwa z jego diecezji.
W
Trybunie Luduz 14 wrzenia 1953 r. ukaza si artyku pt.
Na zlecenie
Watykanu - na usugach USA i neohitlerowcw dywersanci i szpiedzy w szatach
kapaskich dziaali na szkod narodu i pastwa polskiego
.
Znamienne byy podtytuy w tym artykule, oddaj one atmosfer, w ktrej
odbywa si proces i ton wczesnej propagandy:
Ks. Kaczmarek - zdrajca w biskupich
szatach
;
Naduywajc szat kapaskich zmierzali do przywrcenia kapitalizmu w Polsce
i pozbawienia narodu polskiego niepodlegoci
;
Przeciw naszym Ziemiom Zachodnim w
interesie neohitlerowcw i imperialistw amerykaskich
;
Zbrodnicze prby
zahamowania rozwoju gospodarczego Polski
;
Zbieranie wiadomoci szpiegowskich w
czasie... spowiedzi
;
Zbiorowisko dwjkarzy, reakcyjnych ksiy, zakonnic i faszystw
z UPA - na dolarowym odzie Waszyngtonu i Watykanu
;
Ks. Kaczmarek nakazywa
wspprac z okupantem, gdy patrioci - wrd nich duchowni - ginli w hitlerowskich
obozach i wizieniach
;
Powolne narzdzie wrogiej Polsce i ludzkoci polityki
7
imperializmu amerykaskiego
.
W akcie oskarenia znalazy si takie m. in. stwierdzenia:
W okresie przedwojennym reakcyjne rodowiska hierarchii kocielnej - wrd

ktrej powan rol odgrywa ju wtedy osk. Kaczmarek - stanowiy oparcie dla
sanacyjnej, faszystowskiej dyktatury, spychajcej Polsk w przepa katastrofy
wrzeniowej.
Zgodnie z watykask stawk na Hitlera hierarchia kocielna i reakcyjne
elementy kleru w Polsce popieray prohitlerowsk polityk sanacji i wraz z ni stanowiy
jeden blok faszystowski, prohitlerowski, antydemokratyczny i antyrobotniczy, dcy do
sptania Polski sojuszem z Hitlerem, do wtrcenia naszego narodu w krwaw awantur
przeciwko Zwizkowi Radzieckiemu.
Klerykalni "socjologowie" okresu przedwojennego, wrd ktrych jedn z
czoowych rl odgrywa wanie osk. Kaczmarek, usiowali stworzy podstaw
"teoretyczn" tej faszystowsko-klerykalnej koncentracji w oparciu o encykliki papieskie.
Gosili oni faszystowski ustrj korporacyjny, solidaryzm spoeczny, czyli
podporzdkowanie mas ludowych klasom wyzyskujcym, szerzyli propagand
profaszystowsk i prohitlerowsk. (...)
Osk. Kaczmarek dziaajc w myl dyrektyw politycznych Watykanu - zgodnie z
interesami hitlerowcw i w porozumieniu z gestapo - usiowa obezwadni
spoeczestwo polskie wobec okupanta i przeciwstawi si nastrojom walki z nim,
potpiajc i szkalujc walk konspiracyjn prowadzon przeciwko okupantowi.
(...) Osk. Kaczmarek zgodnie ze swoj prohitlerowsk i antynarodow postaw
przez cay okres okupacji osobicie i przez podlegych mu ksiy wsppracowa z
pozostajc na usugach gestapo tzw. "brygad witokrzysk" NSZ i okrgowym
6 Tame, s. 107.
7
Trybuna Ludu
, 14 wrzenia 1953 r.

288

dowdztwem NSZ. Wsppraca ta wyraaa si w delegowaniu do "brygady


witokrzyskiej" i innych band NSZ-owskich ksiy jako kapelanw.
Osk. Kaczmarek przez cay okres okupacji, a szczeglnie od 1943 r., dziaajc
w interesie okupanta, celem opnienia klski Niemiec hitlerowskich, prowadzi
osobicie i za porednictwem podlegych mu ksiy antykomunistyczn i antyradzieck
kampani propagandow, usiujc w ten sposb odcign spoeczestwo polskie od
walki z okupantem, przy czym wspdziaa w tej akcji rwnie z tzw. Stronnictwem
Narodowym i z NSZ oraz z delegowanym do niego w tym celu przez szefa gestapo
8
radomskiego, Fuchsa, agentem gestapo (...)
.
W dalszej czci akt oskarenia zarzuca biskupowi Kaczmarkowi prowadzenie
dziaa z zakresu dywersji politycznej i gospodarczej przeciw Polsce Ludowej oraz
wspdziaanie z wywiadem USA.
Nie warto przytacza tego, co mwi na procesie prokurator, warto natomiast dla zobrazowania mechanizmu procesu - przytoczy charakterystyczny wyjtek z
przemwienia obrocy biskupa Kaczmarka, Mieczysawa Malanki, ktry w swej
mowie obroczej stwierdzi:
Obrona nie ma adnych zastrzee co do zebranego materiau dowodowego i

nie ma rwnie adnych zastrzee w przedmiocie kwalifikacji prawnej zarzucanych


oskaronym czynw, a to dlatego, e te wszystkie czyny s jednej kategorii. Wszystkie
czyny, ktre zarzuca si oskaronemu Kaczmarkowi, a ktre byy dokonane w cigu
9
dwudziestu piciu lat - w gruncie rzeczy objte s jedn kwalifikacj prawn
.
Kada konspiracja prowadzi musi do wywiadu. Do wywiadu drzwi s otwarte,

ale wyjcie jest trudne. Zaledwie oskarony uwolni si przez mier Hlonda od jego
10
opieki konspiracyjnej, ju mocno siedzia w szponach wywiadu amerykaskiego
.
Biskup Kaczmarek zosta w dniu 22 wrzenia 1953 r. skazany na 12 lat
wizienia z utrat praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 5 lat
wraz z przepadkiem caego mienia na rzecz Skarbu Pastwa. Pozostali oskareni
otrzymali kary od 5 do 10 lat wizienia.
Dla cisoci trzeba tu doda, e po przeomie padziernikowym w 1956 r.,
Najwyszy Sd Wojskowy uchyli wspomniany wyrok na biskupa Kaczmarka, za
Naczelna Prokuratura Wojskowa uznaa, e motywy, na ktre powoywa si ks. biskup
Kaczmarek w swoim wniosku rehabilitacyjnym, zoonym do wadz s suszne i e
istotnie zaznania w jego sprawie byy wymuszone, zarwno u oskaronych, jak i u
wiadkw. W zwizku z tym spraw w caoci umorzono. Biskup Kaczmarek wrci
wwczas triumfalnie do swej diecezji.
Proces biskupa Kaczmarka zosta wykorzystany do propagandy przeciwko
Kocioowi, ktra miaa sta si psychologicznym przygotowaniem do aresztowania
prymasa Wyszyskiego.
W propagandzie skierowanej przeciwko biskupowi Kaczmarkowi i tzw.
reakcyjnemu klerowi nie zabrako gosu
postpowych
katolikw.
Wrocawski Tygodnik Katolickiz 27 wrzenia 1953 r. opublikowa artyku

Tadeusza Mazowieckiego pt.


Wnioski
, w ktrym czytamy m. in.:
8 Proces ksidza biskupa Kaczmarka i innych czonkw orodka antypastwowego i antyludowego.
Stenogram procesu odbytego przed Wojskowym Sdem Rejonowym w Warszawie w dniach 14 IX - 21 IX
1953 r., Warszawa 1953, s. 5-6, 8.
9 Tame, s. 308-309.
10 Tame, s. 316.

289

Na rozprawie sdowej zanalizowana zostaa przestpcza dziaalno

oskaronych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwoci i wrogoci


wobec postpu spoecznego, atmosfera rodowiska spoecznego rozniecajca lub choby
tylko podtrzymujca bezwzgldn wrogo wobec osigni spoecznych Polski
Ludowej, wpywy polityczne pochodzce z zewntrz i wyrosa na tym wszystkim bdna
postawa polityczna ks. biskupa Kaczmarka, ktra doprowadzia go do kolizji z prawem oto sumarycznie ujte przyczyny dziaalnoci przestpczej oskaronych. Doprowadziy
one do czynw skierowanych przeciwko interesom wasnego narodu. Doprowadziy ks.
biskupa Kaczmarka do dziaalnoci wrogiej wobec interesu narodowego i postpu
spoecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej.
Doprowadziy w szczeglnoci nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistoci
naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwao wadzy ludowej i nowych
stosunkw spoecznych w Polsce, ale i do uwikania si we wspprac z orodkami
wywiadu amerykaskiego, ktre pragny posugiwa si przedstawicielami
11
duchowiestwa, jako narzdziem realizacji swych wrogich Polsce planw
.
Ku tej szkodliwej dziaalnoci kieroway ks. biskupa Kaczmarka i

wsposkaronych pogldy prowadzce do utosamiania wiary ze wsteczn postaw


spoeczn, a dobra Kocioa z trwaoci i interesem ustroju kapitalistycznego.
Z tego stanowiska wynikao wizanie si z imperialistyczn i nastawion na
wojn polityk rzdu Stanw Zjednoczonych (...)
Proces ks. biskupa Kaczmarka udowodni rwnie naocznie, i to nie po raz
pierwszy, jak dalece imperializm amerykaski, pragncy przy pomocy nowej wojny, a
wic mierci milionw ludzi, narzuci panowanie swego ustroju wyzysku i krzywdy
spoecznej krajom, ktre obray now drog dziejow, usiuje rnymi drogami
oddziaywa na duchowiestwo oraz ludzi wierzcych i kierowa ich na drog walki z
wasn ojczyzn, stanowic wsplne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiajc si
jako obroca cywilizacji chrzecijaskiej, imperializm amerykaski dokonuje
naduycia, pragnc oszuka katolikw w krajach demokracji ludowej, w szczeglnoci
w Polsce, e nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy neo-hitlerowskiego
Wehrmachtu ma pozostawa w zgodzie z dobrem Kocioa. To naduycie wymaga
stanowczego odporu od nas, ktrzy wiemy, e dobrem Kocioa nie jest wojna, a
katolicyzm peni sw misj przez apostolstwo a nie przez si polityczn i militarn.
Stawiajcy na skcenie wewntrzne Polakw imperializm amerykaski musi otrzyma
stanowcz odpraw od polskich katolikw. W szczeglnoci wane jest wyrane i
stanowcze odcicie si od tych usiowa przez wadz kocieln w Polsce - Episkopat,
na przeciwstawienie ktrego interesom naszego narodu i jego nowej drodze rozwojowej
liczy wci imperializm amerykaski. (...)
Bolesny dla sumie wierzcych proces ks. biskupa Kaczmarka dobieg koca.
Wycignicie wnioskw z jego przebiegu - jak ju podkrelalimy - jest konieczne, aby
12
podobna sytuacja nie miaa nigdy wicej miejsca. (...)
.
Na odprawie aktywu kierowniczego MBP we wrzeniu 1953 r. powiconej

procesowi bp. Kaczmarka wiceminister Ptasiski poda tezy, ktre urzdy


bezpieczestwa miay wykorzysta w czasie wiecw i maswek. Brzmiay one
nastpujco: 1) Proces wykaza antypolsk dziaalno Watykanu, ktry zawsze by
11 T. Mazowiecki, Wnioski,
Wrocawski Tygodnik Katolicki
, 27 wrzenia 1953 r.
12 Tame.

290

przeciwny ywotnym interesom narodu polskiego, poczwszy od zarania pastwa


polskiego poprzez wszystkich krlw polskich i w okresie okupacji, czego
ukoronowaniem by proces bp. Kaczmarka. 2) Episkopat Polski jest ekspozytur
Watykanu. Proces wykaza antypolsk polityk episkopatu, ktra bya przeciwna
planowi 3-letniemu i 6-letniemu, a zatem bya przeciwko rozwojowi Polski. 3) Proces
wykaza haniebn rol reakcyjnej czci episkopatu w odniesieniu do Ziem
Odzyskanych, ktra gotowa bya na polecenie Watykanu zoy je w ofierze
neohitlerowcom z Adenauerem na czele. 4) Proces ten by procesem zdrajcw, ktrzy
wykorzystujc swobod dziaania Kocioa, a take uczucia wierzcych, prowadzili
wrog przeciwko pastwu ludowemu dziaalno dywersyjno-szpiegowsk.
Wiceminister poucza swoich podkomendnych, e propagandy nie mona
ogranicza tylko do stwierdzenia, e bp Kaczmarek jest szpiegiem i dywersantem, ale e
dziki procesowi zosta odkryty kawa historii o wielkiej wadze politycznej, zosta
odkryty rbek tajemnicy, co dzieje si za fioletami i purpur. Szpiegostwa i dywersji
byo sporo, ale gwna waga tego procesu to kompromitacja Watykanu i episkopatu.
Kiedy wadze uznay, e grunt zosta waciwie przygotowany, noc 26
wrzenia 1953 r. funkcjonariusze UB aresztowali prymasa Stefana Wyszyskiego,
ktrego natychmiast wywieziono z Warszawy w niewiadomym Jemu kierunku i
osadzono w przerobionym na wizienie klasztorze w Stoczku w pobliu Lidzbarka.
(Prymas spdzi nastpnie w odosobnieniu ponad trzy lata - przyp J. K.) Prymasa strzeg
oddzia zoony z 60 onierzy KBW pod dowdztwem pk. SB Czarnoty. We
wszystkich pomieszczeniach przygotowanych dla prymasa zaoono podsuchy w taki
sposb, e mona byo ledzi kady jego krok. Ponadto do pomocy dano mu
zwerbowan znacznie wczeniej na agenta UB zakonnic o kryptonimie Ptaszyska
(faktyczne nazwisko Maria Leonia Graczyk ze Zgromadzenia Sistr Rodziny Marii),
ktra skrupulatnie dzie po dniu pisaa dziennik i skadaa raporty, wyszczeglniajc w
nich nie tylko wypowiedzi prymasa, ale take jego zachowanie. Zostaa przez prymasa
rozpoznana jako agentka UB dopiero pod koniec jego pobytu w wiziennym klasztorze
13
w Komaczy na terenie Bieszczad
.
Po serii procesw i powszechnej propagandy antykocielnej uprawianej przez

wszystkie rodki masowego przekazu, wiecw, zebra, aresztowa wielu ksiy wadze
uznay, e duchowiestwo jest wystarczajco wystraszone, eby mu narzuci swoj
wol. 28 wrzenia 1953 r. wezwano do Bieruta do Belwederu cay polski episkopat.
Bierutowi towarzyszyli wwczas Franciszek Mazur i Jzef Cyrankiewicz. Na tym
pompatycznie urzdzonym spotkaniu, stosujc metody kija i marchewki, wymuszono na
obecnych biskupach wydanie owiadczenia, ktrego wstp wedug "Trybuny Ludu" z 29
wrzenia 1953 r. mia nastpujce brzmienie: Episkopat polski w trosce o dobro
Kocioa i narodu, a zarazem w interesie jednoci i zwartoci naszego narodu
zdecydowany jest stara si, aby nie dopuci na przyszo do wypaczenia intencji i
treci Porozumienia z kwietnia 1950 roku i stworzy sprzyjajce warunki do
normalizacji stosunkw midzy pastwem i Kocioem. Episkopat, ktry potpia
tworzenie i dziaanie orodkw dywersyjnych przeciwko pastwu, odgradza si od
atmosfery sprzyjajcej takiej dziaalnoci i uwaa, e powinna ona ulec zasadniczej
zmianie. Godne ubolewania fakty ujawnione w procesie biskupa kieleckiego Czesawa
Kaczmarka wymagaj zdecydowanego potpienia. Episkopat nie bdzie tolerowa
13 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 108.

291

wkraczania przez kogokolwiek z duchowiestwa na drog szkodzenia ojczynie i bdzie


stosowa wobec winnych sankcje zgodne z prawem kanonicznym. Episkopat
przeciwstawia si rwnie wizaniu religii i Kocioa w egoistycznymi celami wrogich
Polsce k zagranicznych, ktre chciayby naduywa uczu religijnych dla rozgrywek
politycznych.
Przewodniczcym episkopatu zosta sympatyzujcy z PAX-em bp Micha
Klepacz, ordynariusz dzki. Owiadczenie biskupw potpiane przez niektrych ksiy
zostao wymuszone wczesn sytuacj polityczn. Naley jednak podkreli, e
aresztowanie prymasa pocigno skutki odwrotne od zamierzonych, nastpio bowiem
umocnienie autorytetu zarwno prymasa, jak i Kocioa.
Minister Radkiewicz w dalszym cigu zaleca czujno wobec poczyna
"reakcyjnej czci kleru", bo walka z Kocioem bynajmniej si nie koczya. W pimie
skierowanym "do rk wasnych" szefw WUBP podkrela, e zapocztkowany zwrot w
stosunkach midzy pastwem i Kocioem musi by pogbiany i poszerzony drog
systematycznej pracy aparatu bezpieczestwa w dalszej izolacji "elementu
zdecydowanie wrogiego wrd kleru" oraz przez pozyskiwanie ksiy chwiejnych.
Podkreli przy tym, e jest to niezbdne, poniewa "elementy wrogie" staraj si
podway podpisan deklaracj episkopatu i nie realizowa wynikajcych z niej
zobowiza. Nakaza by Departament XI MBP w wikszym stopniu dociera do kurii,
zakonw, dekanatw i innych instytucji kocielnych w celu kontroli ich poczyna,
zwaszcza w przedmiocie realizacji przyjtych przez episkopat zobowiza. Doda, e
obecna sytuacja po owiadczeniu episkopatu stworzya due moliwoci werbunku
ksiy na agentw lub co najmniej poszerzania rodowiska ksiy patriotw. By
przekonany, e nie trzeba ju bdzie zmusza ksiy do wykonywania okrelonych
zada dla resortu i pozyskiwa ich bdzie mona dobrowolnie, poniewa w onie
samego episkopatu nastpiy "pozytywne zmiany". Wci jednak przestrzega przed
zbytnim optymizmem, nakazujc bezwzgldn czujno i zwikszenie operacyjnych
zainteresowa "elementami wrogimi".
W 1954 roku, w ramach akcji usuwania religii ze szk, uchwa Rady
Ministrw z 2 sierpnia 1954 roku zlikwidowane zostay na Uniwersytetach
Warszawskim i Jagielloskim w Krakowie Wydziay Teologiczne. Przeniesiono je do
budynkw pozakonnych w Warszawie, w ktrych zorganizowano Akademi Teologii
14
Katolickiej
.
Oprcz prymasa Wyszyskiego i biskupa Kaczmarka w wizieniach i
miejscach odosobnienia osadzono jeszcze w tym okresie 6 polskich biskupw.
Pozostali na wolnoci biskupi musieli zoy lubowanie na wierno Polskiej
Rzeczypospolitej Ludowej, przewidziane dekretem z 9 lutego 1953 r. o obsadzaniu i
znoszeniu stanowisk kocielnych, ktry - jak pisalimy wyej - przyznawa due
prerogatywy w stosunku do Kocioa organom pastwowym.
Caa ta antykocielna polityka, prowadzona ju po zasadniczej zmianie kursu
polityki radzieckiej, a wic nie tylko niezalenie od Moskwy, lecz wrcz wbrew
wczesnemu przywdcy ZSRR N. Chruszczowowi, wywoaa niesychany wzrost
napicia spoecznego w Polsce, co byo niewtpliwie na rk ekipy Bieruta, ktra
chciaa kontynuowa polityk represji wobec polskiej
reakcji
. Rwnie moga by na
rk wywiadom penetrujcym aparat wadzy PRL, gdy jak wiadomo w atmosferze
14 Tame, s. 109-110.

292

szpiegomanii najlepiej funkcjonuj prawdziwi szpiedzy. Najlepiej wiadczy moe o


tym fakt, e w tym samym czasie, gdy biskupowi Kaczmarkowi bezzasadnie zarzucano
wspprac z wywiadem USA, prawdziwy agent tego wywiadu - J. wiato - by
wicedyrektorem X Departamentu MBP (a nie by to jedyny przypadek tego rodzaju).
Podczas gdy trway opisane wyej przeladowania Kocioa zaszed wypadek,
ktry bezporednio zaway na dalszych losach ekipy Bieruta. 21 grudnia 1953 r. - dwa
dni przed egzekucj Berii w Moskwie - wykorzystujc swj pobyt subowy w Berlinie,
uciek na Zachd Jzef wiato, oddajc si w Berlinie Zachodnim pod opiek wywiadu
amerykaskiego, ktry wkrtce skierowa go do USA. Wedug tezy wysunitej w
ksice H. Piecucha pt.
Suby specjalne atakuj
, ucieczka J. wiaty wraz z
materiaami, ktre wywiz, miaa si odby zgodnie z planem Chruszczowa, ktry by
niezadowolony z polityki ekipy Bieruta, sprzecznej z jego dalszymi planami i
postanowi
utemperowaBieruta15. wiato by podwjnym agentem - pracowa dla
tajnych sub radzieckich i dla wywiadu amerykaskiego - zatem jego ucieczka moga
si odby za wiedz obu tajnych sub. Biorc pod uwag fakt, e wiato ju duo
wczeniej pracowa dla CIA i uczestniczy w operacji Splinter Factor sterowanej przez
samego A. Dullesa, w wyniku ktrej doszo do masakry kierowniczej kadry
komunistycznej w Europie Wschodniej, mona sdzi, e radzieckiemu
kontrwywiadowi nie byo znane jego
drugie dno
, a zatem pen kontrol nad caoci
jego dziaa mia jednak wywiad amerykaski.
Materiay, ktre wiato dostarczy wywiadowi amerykaskiemu stay si
podstaw duej operacji z zakresu wojny informacyjnej. Najpierw Amerykanie
przesuchiwali wiat przez dziesi miesicy. Wreszcie przekazano J. wiat Radiu
Wolna Europa, ktre w jesieni 1954 r. rozpoczo przygotowanie i nadawanie 139
15 Warto przytoczy pogld na temat roli wiaty zamieszczony w paryskiej
Kulturze
z padziernika 1974 r.,
autor podpisany XYZ w pracy Pokusy i przestrogi pisze na ten temat:
Okres zamroenia sytuacji w Polsce po
mierci Stalina nie trwa dugo. Moskwa zniecierpliwiona, a moe wrcz zaniepokojona tym stanem rzeczy,
postanowia przyspieszy wymian ekipy warszawskiej i posuya si w tym celu dobrze znanym chwytem
oskarenia jej o wasne grzechy, tyle tylko, e tym razem nie musiaa zmyla zarzutw. Wyekspediowany za
granic funkcjonariusz bezpieczestwa, od lat za agent sowieckiego kontrwywiadu, wiato, zaopatrzony
zosta w komplet dokumentw, do ktrych - jak to podobno stwierdzio post factum zarzdzone badanie przez
jego bezporednich zwierzchnikw - nie mg mie dostpu, oraz dokadn wersj relacji, ktr mia
moliwie sprawnie dostarczy rodkom masowego przekazu. Manewr by dobrze pomylany i okaza si
celny, nie prdko bowiem zorientowano si przeciwko komu by naprawd wymierzony. Dopiero z
perspektywy dalszych wydarze stao si jasne, e celem tej afery - podobnie jak pniej sawnego referatu
Chruszczowa - byo ratowanie partii, choby za cen przykrych wyzna i koniecznoci wykrelenia z jej
historii wielu bohaterskich kart. By to te manewr dalekowzroczny, wiadczcy o tym, e faktyczni
mocodawcy tego osobliwego emisariusza lepiej orientowali si w sytuacji w Polsce i moliwych kierunkach
jej rozwoju ni bezporedni jego przeoeni. W relacjach wiaty, suchanych przez cay kraj mimo
dokuczliwego zaguszania, pojawi si w nowym wcieleniu Wadysaw Gomuka. Ju sam fakt - e tak lekko
zapomniano mu niemal wszystkie grzechy popenione przed odsuniciem od wadzy i aresztowaniem i e
zacz urasta do roli ma opatrznociowego, wiadczy mg o tym, e nawet w oczach spoeczestwa jest
on jedynym moliwym zmiennikiem saniajcego si ju na nogach garnituru. Spoeczestwo, jeli nawet
tylko instynktownie, zdawao sobie spraw z pustki jaka wytworzya si na polskiej scenie politycznej i lepiej
od komunistw rozumiao prawdziw natur politycznej neutralnoci Kocioa. W Moskwie natomiast
poprawnie oceniano moliwe zalety i mankamenty powrotu Gomuki do wadzy, uwzgldniajc jego ograniczony komunistycznym doktrynerstwem - nacjonalizm i antysowietyzm i przewidujc susznie, e
bardzo szybko bdzie cakowicie osamotniony, gdy nie uda mu si zama oporu aparatu partyjnego i
pastwowego, nie bdzie mg liczy na szczup kadr swych dawnych pretorianw, skutecznie ju
spenetrowan przez agentur sowieck, i wczeniej czy pniej znajdzie si w konflikcie ze spoeczestwem,
nie podzielajcym jego pogldw
. (XYZ, Pokusy i przestrogi,
Kultura
, nr 10/325, padziernik 1974 r., s. 351; cyt. za H. Piecuch, Suby specjalne atakuj, Warszawa 1996, s. 22.

293

programw zatytuowanych
Za kulisami bezpieki i partiioraz 30 programw
specjalnych; wszystkie nagrania wyemitowano do koca 1955 r. Rewelacje J. wiaty
zostay potem wydane drukiem. Operacja propagandowa zacza si 17 wrzenia 1954 r.
Jan Nowak-Jezioraski pisze na ten temat:
Pnym wieczorem tego dnia wrczono mi kopert zawierajc tam

dwikow. Nic wicej. Wbrew przyjtej praktyce nie by do niej doczony ani tekst,
ani raport dziau realizacji programu. Na kopercie kto wykreli nazwisko urzdnika
Konsulatu USA w Monachium i wpisa adres Rozgoni Polskiej RWE. (...) z gonika
popyny pierwsze sowa: Mwi wysoki urzdnik polskiego Ministerstwa
16
Bezpieczestwa Publicznego
.
Ppk Jzefa wiat przesuchiwa pracownik RWE Zbigniew Bayski.
Wedug H. Piecucha
(...) Podpukownik do ustale moskiewskich dorzuci korekty
amerykaskie. Wywiad Stanw Zjednoczonych te mia co do przekazania od siebie
polskim suchaczom. wiato nadawa si do tego znakomicie. Sowa poszy w eter, a
rozmwca byego zastpcy Fejgina ulotne audycje utrwali w formie ksiki.
W Polsce si zagotowao. Wadze szalay. Powoywano komisje. Sprawdzano,
przegldano, analizowano, typowano i szukano kozw ofiarnych. Wybr pad na trzeci
lig. Do odstrzau przeznaczono jednego wiceministra i dwch dyrektorw
17
departamentw - Romkowskiego, Fejgina i Raskiego
.
Ju zreszt po ucieczce wiaty, kilka miesicy przedtem zanim jeszcze zacz
on mwi przez Radio Wolna Europa, w kierownictwie PRL zapanowa niepokj.
W napitej atmosferze obradowa w dniach 10-17 marca 1954 r. II Zjazd
PZPR. Rwnie w marcu 1954 r. odbya si narada aktywu partyjnego Ministerstwa
Bezpieczestwa Publicznego, w wygoszonym na niej referacie minister S. Radkiewicz
zarzuca podlegemu sobie aparatowi amanie praworzdnoci, uchylanie si od kontroli
partii, uleganie naciskom drobnomieszczastwa i dygnitarstwa. Zaleca te podniesienie
roli organizacji partyjnych w resorcie, szersze korzystanie z uprawnie statutowych oraz
powrt do krytyki i samokrytyki w yciu partyjnym. Jak z tego wida zarwno na II
Zjedzie, jak i na marcowej naradzie aktywu partyjnego w MBP wystpi nowy etap
walki o rzeczywist wadz nad PRL midzy aparatem partyjnym o aparatem
bezpieczestwa (policj). W poprzednich latach aparatowi bezpieczestwa udao si
zdominowa parti i jej aparat - czego instytucjonalnym wyrazem byo utworzenie X
Departamentu MBP rozpracowujcego kierownicze kadry partyjne, w 1954 roku partia i
jej aparat podjy dziaania zmierzajce w kierunku odzyskania peni rzeczywistej
wadzy nad PRL-em, zwaszcza za nad aparatem bezpieczestwa. To by jednak
dopiero pocztek tej walki.
Rzecz jasna walka, ktra toczya si w Polsce bya odbiciem analogicznej walki
toczcej si w ZSRR. Likwidacja Berii bya wyranym przejawem odzyskiwania przez
KPZR wadzy nad aparatem bezpieczestwa, ktry przedtem dominowa nad parti dominacj t uosabia wanie Beria.
Tymczasem od 28 wrzenia 1954 r, J. wiato wystpowa w RWE.
Po enuncjacjach wiaty nie mona byo zwleka z rozpoczciem polskiej

"odwily", zainaugurowano j wic urzdowym podaniem do publicznej wiadomoci,


"amania praworzdnoci" przez wadze bezpieczestwa, zapowiedzi ich reorganizacji
16 J. Nowak (Z. Jezioraski), Wojna w eterze. Wspomnienia. Tom I, 1948-1956, Krakw 1991, s. 149.
17 H. Piecuch, Suby specjalne atakuj, Warszawa 1996, s. 34.

294

oraz obietnic przyjcia do wiadomoci istnienia spoeczestwa bynajmniej nie


pochwalajcego entuzjastycznie i bezkrytycznie dotychczasowej polityki partii w caoci
i w szczegach. Od wdzicznego narodu oczekiwano za to "konstruktywnej" krytyki i
zwikszenia wysiku dla umocnienia tym razem ju "praworzdnego" systemu
18
komunistycznego
.
Pocztkowo zarwno Radkiewicz jak i sam Bierut starali si wszystko
zepchn na X Departament i Departament ledczy MBP, tumaczc, e nic nie
wiedzieli o tym co si w tych departamentach dziao.
Aby uwiarygodni "niewiedz" Bierut poleci rozwiza Departament X, a jego

dyrektora pk. Fejgina usun z pracy w MBP. Departamentu ledczego nie rozwiza.
By nadal bardzo potrzebny, tylko jego dyrektora pk. Raskiego w marcu 1954 roku
zdjto ze stanowiska, usnito z resortu, a w listopadzie tego roku aresztowano.
Zwolniono take wiceministra Romana Romkowskiego odpowiedzialnego za prac tych
dwch departamentw. Praktycznie za przewinienia resortu bezpieczestwa pocignito
19
wwczas do odpowiedzialnoci tylko trzech ludzi
.
Na centralnej naradzie aktywu partyjnego PZPR w dniach 29-30 listopada 1954
r. dokonano krytyki dziaalnoci aparatu bezpieczestwa. Narada ta bya poprzedzona
posiedzeniem Biura Politycznego, ktra odbya si w padzierniku 1954 r., na ktrym
omawiano sytuacj w MBP po ucieczce Jzefa wiaty - na tym posiedzeniu B. Bierut
wystpi z duszym przemwieniem, rozwijajc star stalinowsk tez o zaostrzajcej
si walce klasowej i wynikajcym z niej obowizku czujnoci, zauway te, e
prowokacja od dawna bya metod walki z ruchem rewolucyjnym.
Dekretem Rady Pastwa PRL z dnia 7 grudnia 1954 r. rozwizane zostao
Ministerstwo Bezpieczestwa Publicznego, ktre byo w tym czasie skompromitowane
przede wszystkim w audycjach Jzefa wiaty na falach Radia Wolna Europa. W
miejsce MBP utworzono Ministerstwo Spraw Wewntrznych, na czele ktrego stan
Wadysaw Wicha, oraz Komitet do Spraw Bezpieczestwa Publicznego, na czele
ktrego stan Wadysaw Dworakowski. Dworakowski w dniu 14 grudnia 1954 r. na
polecenie Biura Politycznego powiadomi W. Gomuk o jego uwolnieniu z aresztu.
Struktura organizacyjna Komitetu ds. Bezpieczestwa Publicznego oparta
zostaa na dotychczasowej strukturze MBP, w ktrej wprowadzono tylko pewne zmiany.
Ju wczeniej zlikwidowano X Departament, ponadto IV Departament (ktry zajmowa
si przemysem) i Inspektorat Wiejski poczono w jeden Departament IV do walki z
wrog dziaalnoci w gospodarce narodowej, samodzielny wydzia do walki z
bandytyzmem wczono do Departamentu III walki z podziemiem reakcyjnym,
departamenty - kadr, szkolenia oraz Biuro ds. Funkcjonariuszy poczono tworzc
Departament Kadr i Szkolenia, utworzono te now jednostk - Departament IX
techniki operacyjnej. Jeszcze latem 1954 r. poczono Departament III walki z
podziemiem reakcyjnym i Departament V organizacji wyznaniowych, politycznych i
spoecznych. Byy to wic zmiany raczej kosmetyczne.
W 1955 r. zmiany organizacyjne objy te wojskowe organy walki
informacyjnej PRL. Uchwa Rady Ministrw z dnia 3 wrzenia 1955 r. wczono
wojskowe organy bezpieczestwa do Komitetu do Spraw Bezpieczestwa Publicznego.
Szef Gwnego Zarzdu Informacji wszed w skad tego Komitetu.
18 XYZ, Pokusy i przestrogi, wyd. cyt., s. 3-51.
19 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 113.

295

W grudniu 1954 roku wraz z likwidacj MBP i powstaniem Komitetu do Spraw

Bezpieczestwa Publicznego nastpiy pewne zmiany strukturalne w pionie walki z


Kocioem. Dotychczasowy Departament XI przeksztacono w Departament VI. W
czerwcu 1955 roku zwolniony zosta ze stanowiska dotychczasowy dyrektor tego
departamentu - pk K. Wickowski. Pozostawiono go jednak nadal w tym pionie. Jego
miejsce zaj ppk Dziemidok, byy wicedyrektor Departamentu XI, a jego zastpc
zosta ppk Stanisaw Morawski. Z ramienia kierownictwa Komitetu Bezpieczestwa
sprawy Kocioa podlegay Antoniemu Alsterowi byemu kierownikowi
organizacyjnemu KC PZPR.
Reforma aparatu bezpieczestwa, aczkolwiek przyniosa pewne zmniejszenie
represji, nie zmienia jego zasadniczej postawy do Kocioa, ktry nadal uwaany by za
gwnego wroga. Zamys jego przyszociowej likwidacji pozosta w mocy. Na
odprawie listopadowej 1955 roku dokonano oceny pracy pionu zajmujcego si
sprawami Kocioa. Byy dyrektor Departamentu VI - pk K. Wickowski stwierdzi
wwczas, e od czasu aresztowania prymasa Wyszyskiego Koci zaprzesta
"nagminnej wrogiej dziaalnoci". Doda, e jest jeszcze wiele do zrobienia, poniewa
nie rozpracowano Kocioa dogbnie, przez co w dalszym cigu "pod przykrywk
organizowanych uroczystoci podnieca on negatywne nastroje, atakuje polityk
gospodarcz i postpowanie lokalnych dziaaczy w terenie". Do niebezpiecznych
zaliczy pojawiajcy si tu i wdzie "bunt" ksiy, ktrzy nie suchaj przeoonych
wyznaczonych przez wadze. Jako przykad poda kuri katowick cakowicie oddan
wadzy po wysiedleniu biskupw z Adamskim na czele. Doda, e w kraju pojawi si
dokument upowaniajcy ksiy i wiernych do niepodporzdkowania si narzuconemu
przez wadze ordynariuszowi.
Sporo miejsca na tej naradzie powicono zakonom. Julia Brystigerowa
zaproponowaa, aby poprzez dziaania organw bezpieczestwa doprowadzi do
likwidacji zakonw w Polsce, poniewa "jest to o wiele atwiejsze, anieli walka z
caym Kocioem". Powoaa si przy tym na przykady historyczne (likwidacja zakonu
jezuitw). Pk Chmielewski omwi trudnoci w rozpracowywaniu zakonw, ze wzgldu
na brak waciwej agentury, ktrej werbunek utrudnia niemoliwo dotarcia do tych
instytucji. Zastpca przewodniczcego Komitetu ds. Bezpieczestwa - Ptasiski uzna to
za du sabo caego pionu szstego. Poleci zaoy teczki operacyjne na kady
zakon oraz klasztor i przystpi do intensywnego rozpracowywania. Proponowa, aby na
agentw zwerbowa ebrakw, ktrym najatwiej bdzie dotrze do klasztorw, doda,
e bardzo zaley mu na rozpracowaniu "Skrytek", tj. zakonnic utajnionych przez
Koci, ktre pracoway w rnych instytucjach pastwowych. Alster ostro
skrytykowa kierownictwo Departamentu VI zarzucajc mu, e "pracuje bez wiary w
powodzenie". Przyzna jednak, e "walka z wrog dziaalnoci kleru przerasta
moliwoci Departamentu VI", dlatego te zaproponowa, aby "ten problem"
rozwizywa przy pomocy wszystkich pozostaych departamentw Komitetu.
Istotne byy wnioski, jakie podjto na zakoczenie narady. By tylko jeden:
"wzmoenie walki z Kocioem". Aby zrealizowa ten cel, powoano specjaln komisj,
20
w skad ktrej weszli: Ptasiski, Dziemidok, Wickowski i Brystigerowa. (...)
.
Powysze prby zaostrzania walki z Kocioem i wskazywania na jako
niebezpiecznego wroga, z ktrym walka moe by prowadzona tylko przy pomocy
20 Tame, s. 110-111.

296

aparatu bezpieczestwa, miaa umocni jego pozycj w toczcej si walce o wadz


midzy parti a bezpiek, ktra tymczasem coraz bardziej si rozkrcaa.
W dniach 21-24 stycznia 1955 r. obradowao III Plenum KC PZPR, ktre
dokonao analizy wypacze i naduy w organach bezpieczestwa. Zarzucano aparatowi
bezpieczestwa wyamywanie si spod kontroli instancji partyjnych, ingerencj w rne
dziedziny ycia spoeczno-politycznego i gospodarczego, stosowanie niedopuszczalnych
i karygodnych metod w ledztwie i w pracy agenturalnej oraz czste aresztowanie
niewinnych osb. Nawet sam Bierut zrewidowa sw tez o zaostrzaniu si walki
klasowej i postulowa ograniczenie represyjnych funkcji pastwa ludowego.
Najbardziej konsekwentne stanowisko zaj zastpca czonka KC Bolesaw
Rumiski, ktry domaga si wyranego okrelenia przyczyn wypacze i
odpowiedzialnoci poszczeglnych czonkw byego kierownictwa MBP, a zwaszcza
wyranego rozliczenia Jakuba Bermana, odpowiedzialnego z ramienia Biura
Politycznego za dziaalno aparatu bezpieczestwa. B. Rumiski domaga si
wycignicia konsekwencji wobec osb winnych amania praworzdnoci. Stwierdzi
nawet, e referat Bieruta go nie zadowoli. Stanowisko Rumiskiego zostao przez
wikszo czonkw KC uznane jako "nieodpowiedzialne" i "zbyt daleko idce",
zmuszono go nawet do odwoania swych wnioskw.
Mimo to jednak III Plenum odwoao ze skadu KC i wykluczyo z partii
Romana Romkowskiego - byego wiceministra w MBP. Z funkcji sekretarza KC
zwolniono Wadysawa Dworakowskiego w zwizku z mianowaniem go na stanowisko
przewodniczcego Komitetu do Spraw Bezpieczestwa Publicznego. Do Sekretariatu
KC wprowadzono Wadysawa Matwina i Jerzego Morawskiego.
Po III Plenum KC PZPR do dyskusji na temat wypacze w yciu spoecznopolitycznym zacza wcza si prasa.
Na IV Plenum KC PZPR, ktre obradowao w dniach 15-16 lipca 1955 r.
usunito z KC dwch nastpnych byych wiceministrw w MBP - Mieczysawa
Mietkowskiego i Konrada wietlika.
Nastpnie pocignito do odpowiedzialnoci karnej kilku wyszych
funkcjonariuszy byego Ministerstwa Bezpieczestwa Publicznego, ktrzy jednak
otrzymali wyroki dopiero w 1957 r.: R. Romkowski skazany zosta na 15 lat wizienia,
J. Raski na 15 lat wizienia, za A. Fejgin na 12 lat wizienia; wyroki wizienia
otrzymali rwnie niektrzy oficerowie ledczy MBP (Dusza i Chimczuk) 21. Rwnie
dopiero w 1957 r. na IX Plenum KC PZPR (ktre obradowao w dniach 15-18 maja)
podjto uchwa o wykluczeniu z partii J. Bermana, S. Radkiewicza i M. Mietkowskiego
22
.
Kiedy czyta si dokumenty z tego okresu ukierunkowujce prac aparatu

bezpieczestwa ma si wraenie, e duch stalinizmu by wszechobecny "patronujc


odnowie". Ocena pracy resortu dokonana na III plenum KC PZPR w styczniu 1955 roku
stwierdzaa, e "bdy, braki i wypaczenia, nie mog przekreli, ani umniejszy duego
i chlubnego dorobku, jaki organy bezpieczestwa osigny w cigu 10 lat wytonej i
ofiarnej walki z wrogami Polski Ludowej. Zasadniczy kierunek uderze we wroga by
suszny i doprowadzi do rozbicia podziemia zbrojnego i mikoajczykowskiego PSL,
izolowa najbardziej reakcyjne elementy kleru, zlikwidowa wiele siatek
21 Por.
Trybuna Ludu
, 12 listopada 1957 r.
22 Por.
Trybuna Ludu
, 21 maja 1957 r.

297

szpiegowskich". Dalej podkrelano, e nowe ustawienie organw bezpieczestwa i


zmiany ich funkcji nie oznaczaj bynajmniej, e zmniejsza si waga i wymiar gatunku
bezpieczestwa publicznego w ochronie zdobyczy pastwa ludowego.
Nowy szef resortu - Dworakowski stwierdzi, e kady funkcjonariusz
bezpieczestwa musi czu si nie tylko urzdnikiem pastwowym, ale take
pracownikiem partyjnym postawionym przez parti na szczeglnie odpowiedzialnym
posterunku pracy. Po styczniowym plenum KC PZPR w 1955 roku, nowa narada aktywu
kierowniczego resortu bezpieczestwa odbyta w kwietniu 1955 roku ywo przypominaa
narady z przeomu lat 1949/1950. Z treci obrad wynikao, e nadal istnia
wyrafinowany wrg, dziaali sabotayci, dywersanci, podziemie, wrogi kler, kuactwo,
obszarnicy, kapitalici, szpiedzy itd. Nadal gwn broni miaa by rozbudowywana na
szerok skal agentura, tajne zdjcia (aresztowania), przesuchania, rozpracowywania,
demaskowania itp. W podjtej na zakoczenie obrad uchwale jako naczelne zadanie
postawiono spraw przebudowy pracy agenturalno-operacyjnej w takim zakresie, by
"mc si przeciwstawi nowej taktyce wroga przechodzcego do coraz bardziej
wyrafinowanych i zamaskowanych metod antypastwowej dziaalnoci, skoncentrowa
uwag na szpiegach, terrorystach, dywersantach, sabotaystach, rewizjonistach,
czonkach nielegalnych organizacji, reakcyjnym klerze, kuakach, byych obszarnikach i
innych wrogich elementach". Warto doda, e w pracy operacyjnej urzdw
bezpieczestwa nadal dopuszczano kombinacje operacyjne, zwaszcza przy werbunku
23
agentw
.
(...) Kartoteka MBP liczya w roku 1954 okoo 10 milionw osb zaliczonych

do "wrogw klasowych" lub podejrzanych o wrog dziaalno (...). W poowie 1955


roku postanowiono skreli z listy wrogw klasowych i wyeliminowa z kartotek
nastpujce grupy osb: 1) szeregowych czonkw przedwojennych organizacji
("Strzelec", "Sok" itd.), 2) pracownikw przedwojennego wiziennictwa do stopnia
przodownika wcznie, 3) osoby, ktre pod przymusem podpisay volkslist, 4) osoby,
ktre nie subskryboway poyczki narodowej, 5) osoby, ktre nie podpisay Apelu
Sztokholmskiego, 6) grupy osb, ktre wypowiaday si negatywnie o referendum z
czerwca 1946 r. i wyborach do sejmu w styczniu 1947 roku, 7) chopw, ktrzy
wykazywali opr w dostawach obowizkowych.
Z wymienionych grup, po wycofaniu i zniszczeniu dokumentacji, zdjto odium
wroga. Byy jeszcze inne grupy osb, ktre Komitet ds. Bezpieczestwa rozkaza "zdj
z ewidencji", ale nie niszczy dokumentacji, lecz j zachowa do dalszego
ewentualnego uytku. Do grup tych zaliczono: 1) szeregowych onierzy AK, ZWZ,
NSZ, NOW i innych ugrupowa zbrojnych, 2) szeregowych czonkw PSL i aktyw PSL
do szczebla gmin zamieszkay na wsi, 3) szeregowych czonkw przedwojennych partii
politycznych, z wyjtkiem czonkw Stronnictwa Narodowego i Bezpartyjnego Bloku
Wsppracy z Rzdem (BBWR), 4) szeregowych i podoficerw "armii Wadysawa
Andersa", 5) repatriantw ze Wschodu, 6) osoby przesiedlone w ramach akcji "Wisa".
Tak wic w dalszym cigu do "wrogw klasowych" czy "elementw wrogich",
24
mimo pewnego zawenia, zaliczano jeszcze wiele grup spoeczestwa. (...)
. Jeszcze
30 grudnia 1955 r. w gmachu Komitetu ds. Bezpieczestwa uroczycie udekorowano
wysokimi odznaczeniami pastwowymi doradcw radzieckich pracujcych w aparacie
23 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 115.
24 Tame, s. 116.

298

bezpieczestwa PRL, ktrzy faktycznie w duej mierze sterowali tymi organami w


najgorszym okresie epoki stalinowskiej.
6.2. Zaamanie si systemu stalinowskiego w PRL
W 1955 r. kroki podejmowane przez parti okazay si niewystarczajce z
punktu widzenia potrzeb jej walki z dominacj aparatu bezpieczestwa i
dotychczasowego kierownictwa partyjnego, ktre sw wadz gwnie na tym aparacie
opierao. Nowe uchway i decyzje statutowych wadz partyjnych byy wprowadzane w
ycie w sposb powolny, opieszay i niekonsekwentny. Najlepszym tego dowodem by
wydany jeszcze w lipcu 1955 r. wyrok w procesie W. Lechowicza. M. Spychalski nadal
przebywa w areszcie.
W tym czasie niektrzy czonkowie aktywu politycznego PZPR zwizani ze
starym stalinowskim systemem wykazywali ju pewn zdolno przewidywania.
Dowodem tego moe by rozpoczcie w marcu 1955 r. dziaalnoci Klubu Krzywego
Koa, a nastpnie innych klubw inteligencji. Historyk Wadysaw Waniewski, ktry
bada archiwa partyjne zanim jeszcze znaczna ich cz zostaa w 1989 roku zniszczona,
pisze na temat Klubu Krzywego Koa:
(...) Powsta on za wiedz i przy poparciu
wczesnego dyrektora Departamentu Politycznego Komitetu ds. Bezpieczestwa
Publicznego (by to Departament III, ktry zajmowa si walk z podziemiem
- przyp. J.
K.) Julii Brystygier. W grudniu zaoyciele klubu sformuowali na pimie swj program
i przesali go na rce czonka Biura Politycznego KC PZPR Jakuba Bermana oraz
kierownika Wydziau Propagandy KC PZPR Jerzego Morawskiego. W ten sposb klub
dy do zalegalizowania swej dziaalnoci. W burzliwym okresie przemian 1956 r. klub
szybko si rozwija i skupia ju okoo 300 osb. Najliczniejsz grup stanowili
dziennikarze, literaci i publicyci, a take przedstawiciele nauki (socjologowie),
prawnicy, ekonomici, plastycy, studenci UW. Ton polityczny nadawali klubowi
zawiedzeni dziaacze o rnym rodowodzie spoeczno-politycznym, opozycyjnie
nastawieni do wadzy ludowej. Wrd nich byli: January Grzdziski z powojennej tzw.
"lewicy sanacyjnej", Szymon Szechter z KPZU, Jan Jzef Lipski (AK), Jerzy Duracz
(GL), Jan Frey-Bielecki (po wojnie w resorcie bezpieczestwa), Lech Beynar - Pawe
Jasienica (...), Leszek Koakowski - filozof okresu "kultu jednostki". Funkcje prezesw
klubu penili kolejno: Stefan Krl, Jan Strzelecki, Jan Jzef Lipski, Aleksander
Maachowski, Pawe Jasienica.
Podczas organizowanych zebra formuowano krytyczne uwagi pod adresem
wadz PRL oraz podejmowano odpowiednie rezolucje. Niekiedy zebrania przeksztacay
si w wiece. Klub zosta formalnie rozwizany decyzj wadz pastwowych w 1962 r.
rodowisko to jednak funkcjonowao nadal, stajc si przede wszystkim oparciem
25
intelektualnym i moralnym dla innych klubw
.
rodowiska narodowe zwracay uwag na wpywy wolnomularskie w Klubie
Krzywego Koa. wiadczy o nich moe osoba J. J. Lipskiego, ktry 18 lutego 1961 r.
26
(a wic jeszcze w okresie dziaania Klubu) zosta przyjty do loy
Kopernik
.

25 W. Waniewski, Zarys Historii Polski Ludowej (1944-1983), Warszawa 1986, s. 106-107.


26 Por. L. Hass, Masoneria polska XX wieku, Losy, Loe, Ludzie, Warszawa 1996, s. 212.

299

21 sierpnia 1955 r.
Nowa Kulturaopublikowaa
Poemat dla dorosychAdama
Wayka (dotychczasowego czoowego stalinowskiego poety), zawierajcy totaln
krytyk stalinowskiego zakamania. Za opublikowanie tego utworu usunity ze
stanowiska zosta redaktor naczelny
Nowej KulturyPawe Hofman. Nie pomogo to
jednak na dugo. Ju w kilka miesicy potem coraz bardziej ostre artykuy krytykujce
bdy i wypaczenia

, publikuje nie tylko


Nowa Kultura
, ale rwnie inne czasopisma, a
zwaszcza tygodnik
Po prostu
(ktrego redaktorem by m. in. J. J. Lipski).
Na dalsze zmiany w Polsce wywara istotny wpyw sytuacja midzynarodowa.
W Zwizku Radzieckim przebiega proces destalinizacji, za w stosunkach
midzynarodowych nastpio odprenie, zapocztkowane na konferencji szefw
rzdw USA, ZSRR, Francji i Wielkiej Brytanii, ktra odbya si w dniach 18-23 lipca
1955 r. w Genewie, kadc kres pierwszemu okresowi
zimnej wojny
.
W tym te czasie miay miejsce liczne metamorfozy byych stalinowcw,
ktrzy zamieniali si szybko w
liberaw
.
Literaci, ktrzy jeszcze w okresie wojny wsppracowali z radzieckimi
wadzami okupacyjnymi we Lwowie - Aleksander Wat, Mieczysaw Jastrun, Adam
Wayk, czy Stanisaw Jerzy Lec, jak rwnie tacy, ktrzy wsplnie z nimi utrwalali
system stalinowski w PRL - Antoni Sonimski, Witold Wirpsza, Anna Kamieska,
Arnold Sucki, Wiktor Woroszylski, Witold Dbrowski, Kazimierz i Marian
Brandysowie i inni, teraz zamieniaj si w wiatych liberaw27.
Analogiczne przemiany stalinowskich dziaaczy w liberaw miay miejsce
wrd naukowcw, dziennikarzy jak rwnie przedstawicieli innych zawodw
twrczych, nie mwic ju o zawodowych dziaaczach politycznych. Byy one czasem
wywoane rzeczywist zmian przekona, czasem oportunizmem, czasem za
instrukcjami przesanymi z odpowiednich orodkw wojny psychologicznej, lub wrcz
obcych wywiadw.
Jako szczeglnie ciekawy przykad metamorfozy politycznej czowieka
zwizanego z orodkami walki informacyjnej, mona przytoczy przykad profesora
Seweryna Bialera. Wedug relacji podanej w jego broszurze wydanej na Zachodzie, mia
on 15 lat, gdy w 1942 r. wstpi do organizacji komunistycznej dziaajcej
konspiracyjnie w odzi. Mimo, e dosta si w rce hitlerowcw i od lipca 1944 r. do
maja 1945 r. przebywa w obozach koncentracyjnych (Owicim i Friedland) - ocala.
Zaraz po wyzwoleniu zgosi si do wadz komunistycznych w Polsce i wtedy,
mimo modego wieku (urodzi si 3 listopada 1926 r.), stosunkowo krtkiego stau
politycznego (1942-1944 r.) i jak na kryteria stosowane przez komunistw - do
podejrzanego yciorysu (wedug wczesnych standardw ubeckich jego ocalenie
powinno by przez wadze bezpieczestwa rutynowo ocenione jako bardzo podejrzane),
rozpocza si jego byskawiczna, wspaniaa kariera.
W okresie od maja 1945 r. do czerwca 1951 r. S. Bialer by kierownikiem
wydziau politycznego Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej w Supsku,
nastpnie kierownikiem wydziau politycznego Komendy Gwnej Milicji
Obywatelskiej w Warszawie i zajmowa inne kierownicze stanowiska polityczne w MO.
Niewidzialna rka (czy nie ta sama, ktra uratowaa go wwczas, gdy znajdowa si w
rkach hitlerowskich?) torowaa mu drog do wysokich stanowisk.

27 Por. B. Urbankowski, Czerwona msza albo umiech Stalina, Warszawa 1995.

300

Mimo, e jak wynika z jego yciorysu, nie mia wczeniej nawet czasu ani
moliwoci, aby ukoczy normaln szko redni, nie mwic ju o wyszych
studiach z prawdziwego zdarzenia, rozpocz karier polityczno-naukow. W okresie od
czerwca 1951 r. do 31 stycznia 1956 r. dziaa najpierw jako aktywista partyjny
Komitetu Centralnego PZPR, pracowa w Wydziale Propagandy KC PZPR i by
lektorem KC, nastpnie odby studia partyjne (bardzo uproszczone) i zosta I
sekretarzem Komitetu PZPR przy Instytucie Nauk Spoecznych w Wyszej Szkole
Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR, wreszcie zosta profesorem wspomnianego
Instytutu. By te doradc
Trybuny Ludu
, ponadto redagowa
Zeszyty TeoretycznoPolityczne
, wsppracowa z
Nowymi Drogami
,
Ekonomisti innymi pismami
partyjnymi i
naukowymi
. Zosta te pracownikiem naukowym Zakadu Nauk
Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. By rwnie wspautorem podrcznikw
szkolenia partyjnego i innych publikacji partyjnych i
naukowych
. Wchodzi w skad
delegacji KC PZPR udajcych si do Moskwy, Leningradu, Berlina i innych miast.
Posiada szereg odznacze pastwowych28.
Pod koniec stycznia 1956 r. przekroczy granic Berlina Zachodniego, a
nastpnie opublikowa w wydawnictwie Wolnej Europy swe wspomnienia; stwierdzi w
nich m.in.:
Kiedy w kocu stycznia 1956 r. zerwaem raz na zawsze z komunizmem i

przekraczaem granic zachodniego Berlina, wiedziaem, e przekrelam w ten sposb


cae swoje dotychczasowe ycie. (...)
Miaem 15 lat w chwili kiedy w r. 1942 wstpiem do podziemnej organizacji

komunistycznej w odzi. Byem wychowany przez Parti i sam wychowaem innych w


wiernoci do Partii. Kilka tysicy aktywistw PZPR z Warszawy, odzi, Wrocawia,
Bydgoszczy, Kielc i innych miast zna mnie z odczytw i odpraw, gdzie wystpowaem
jako lektor KC Partii. Czytelnicy pism partyjnych znaj mnie dobrze z moich artykuw.
(...) Im wszystkim naley si ode mnie wyjanienie: dlaczego zerwaem z Parti? (...)
Wiedz oni dobrze, e nie poszedem na Zachd, aby szuka tam stanowiska i

kariery, bo to wszystko zapewniaa mi wanie Partia, to stao przede mn otworem w


Polsce. Miaem 19 lat, kiedy tu po wojnie zostaem naczelnikiem wydziau
politycznego Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej. Od tego czasu awansowaem
szybko. W chwili kiedy opuszczaem Kraj, naleaem do grupy Centralnego Aktywu
Partyjnego i cieszyem si zaufaniem kierownictwa Partii. I wanie z tytuu
zajmowanych stanowisk, z tytuu tych zada ktre mi powierzono miaem dostp do
materiaw i dokumentw, ktre s czsto niedostpne nawet dla wikszoci aktywu
partyjnego, nie mwic ju o doach Partii i spoeczestwie. W ten sposb poznawaem
stopniowo prawd. W ten sposb odkrywaem coraz wicej faszu, coraz wicej za.
Dugo, bardzo dugo, mylaem, e ndza, marnotrawstwo, terror, kamstwo, e to
wszystko jest nieuniknion cen, ktr kada rewolucja paci musi za postp. Dziaajc
wiele lat w Partii, poznaem jednak dokadnie system pracy partyjnej, system rzdzenia
krajem i przekonaem si, e jest to system antydemokratyczny, e jest to system, ktry
29
bez ndzy, bez marnotrawstwa i bez kamstwa istnie nie moe
.
Wywody S. Bialera na temat motyww jego decyzji zerwania z komunizmem
nie s w peni przekonujce. W tym wanie czasie, gdy postanowi on uciec na Zachd,
28 Por. S. Bialer, Wybraem prawd, Wydawnictwo Wolnej Europy, s. 2.
29 Tame, s. 3.

301

w obozie komunistycznym dokonyway si pewne pozytywne przemiany, zwizane m.


in. z likwidacj dominujcej roli aparatu bezpieczestwa nad ktrym kontrol
odzyskiwaa partia, ta za odchodzia od systemu masowych represji stosowanych
wobec bardzo szerokich krgw spoeczestwa. czyo si z tym rozliczanie
niektrych przedstawicieli aparatu przemocy (z ktrym przez kilka lat zwizany by
wanie S. Bialer pracujc w pionie politycznym MO). Jeeli za chodzi o rezygnacj z
kariery, to przeczy temu dalszy los Bialera, ktry w USA zrobi wspania karier jako
ekspert do spraw komunizmu, a w 1988 r. podczas wyborw prezydenckich by
czoowym doradc demokratycznego kandydata na prezydenta - Dukakisa. Nasuwa si
pytanie: czy przypadek Bialera nie by w pewnym stopniu analogiczny jak przypadek
wiaty (mimo, e ten drugi nie zrobi po ucieczce tak wspaniaej kariery na Zachodzie
jak pierwszy)?
Okres, w ktrym Bialer i wielu jemu podobnych, zmieniao si z komunistwstalinowcw w gorcych zwolennikw demokracji, by niewtpliwie przeomowy w
historii Polski i caego obozu komunistycznego. Toczya si bowiem wwczas ostra
walka frakcyjna o wadz, a zachodnie orodki walki informacyjnej staray si
wykorzysta sytuacj do destabilizacji systemu totalitarnego i osabienia obozu
komunistycznego.
Zasadnicze znaczenie dla dalszego rozwoju sytuacji mia XX Zjazd KPZR,
ktry obradowa w Moskwie w dniach 14-25 lutego 1956 r. Na ten Zjazd udaa si
delegacja PZPR z Bierutem na czele.
Na XX Zjedzie KPZR N. S. Chruszczow wygosi swj synny referat pt.
O
kulcie jednostki i jego nastpstwach
, w ktrym dokona zasadniczej krytyki stalinizmu i
zbrodni, do ktrych doprowadzi system stworzony przez J. Stalina. Referat ten wygoszony na zamknitej sesji Zjazdu - wywoa due poruszenie, m. in. poruszy on
bardzo B. Bieruta, ktry poczu si tak le, e nie mg po zakoczeniu Zjazdu wrci
do Polski i w dniu 12 marca 1956 r. zmar w Moskwie (kryy nawet w zwizku z tym
plotki, jakoby towarzysze w Moskwie pomogli umrze towarzyszowi Bierutowi).
XX Zjazd KPZR - wedug oficjalnego komunikatu - dokona oceny radzieckich
dowiadcze w budownictwie socjalistycznym, ujawni i potpi zjawisko tzw. kultu
jednostki, uchwali zasady pokojowego wspistnienia krajw o rnych ustrojach
spoecznych oraz przyj tez o moliwoci pokojowego przechodzenia krajw
kapitalistycznych do socjalizmu.
Podczas trwania XX Zjazdu KPZR, w dniu 19 lutego 1956 r. zostao
opublikowane owiadczenie podpisane przez 5 partii komunistycznych - KPZR, PZPR,
oraz komunistyczne partie Bugarii, Finlandii i Woch - uznajce niesuszno
rozwizania KPP przez III Midzynarodwk i rehabilitujce przywdcw KPP.
Wkrtce po Zjedzie - 17 kwietnia 1956 r. opublikowana zostaa decyzja omiu partii o
rozwizaniu Biura Informacyjnego Partii Komunistycznych i Robotniczych.
Delegacja KC PZPR po powrocie z XX Zjazdu KPZR do Warszawy na
naradzie centralnego aktywu partyjnego w dniu 2 marca 1956 r. przedstawia swoje
pierwsze, wstpne informacje ze Zjazdu. Nie by jeszcze wwczas znany dziaaczom
(poza czonkami delegacji na XX Zjazd) tekst referatu Chruszczowa, ktry dopiero
pniej zosta wydany jako wewntrzny materia partyjny, przeznaczony dla pierwszych
sekretarzy wojewdzkich, czonkw KC i ich zastpcw. Jak wspominalimy wyej
tekst ten przedosta si na Zachd prawdopodobnie za spraw wywiadu izraelskiego.
302

Wkrtce po mierci Bieruta zebrao si w dniu 20 marca 1956 r. VI Plenum KC


PZPR, ktre na stanowisko I sekretarza KC wybrao Edwarda Ochaba. Na tym Plenum
by obecny N. Chruszczow, ktry w kuluarowych rozmowach poruszy problem
ydowski, stwierdzi przy tym, e w ZSRR jest 2% ydw wic i w ministerstwach, na
uniwersytecie itd. jest te po dwa procent. Wywoao to zaniepokojenie wrd czonkw
polskiego kierownictwa pochodzenia ydowskiego30.
Gdy na VI Plenum przystpiono do wyborw czonkw sekretariatu doszo do
kontrowersji.
(...) Sprawa narodowociowa wypyna, kiedy z sali przedstawiono
31
kandydatur Zambrowskiego
. Podczas tego Plenum zarysoway si w onie KC PZPR
dwie przeciwstawne grupy - puawska i natoliska. Pierwsza z nich wzia nazw std,
e kilku jej czonkw mieszkao przy ulicy Puawskiej w Warszawie, druga za nazw
sw wzia od miejsca zebra w Natolinie. Spord czonkw najwyszego
kierownictwa politycznego grup puawsk wspierali R. Zambrowski, J. Cyrankiewicz,
E. Ochab i A. Rapacki, natomiast natoliczykw popiera Aleksander Zawadzki i
Konstanty Rokossowski.
Puawianie byli popierani przez zachodnie orodki walki informacyjnej przede wszystkim reklamowao ich Radio Wolna Europa, natomiast natoliczykw
popieray orodki radzieckie. W samej Polsce gwnym atutem puawian by ich wpyw
na publikatory.
Od marca 1956 r. w
Trybunie Luduzaczy si ukazywa coraz ostrzejsze w
tonie artykuy o
kulcie jednostkii jego zgubnych nastpstwach. W tygodnikach
spoeczno-kulturalnych - zwaszcza w
Po prostu
,
Przegldzie Kulturalnymi
Nowej
Kulturze
- ukazuj si w tym czasie publikacje poddajce ostrej krytyce rne dziedziny
ycia spoecznego. Prasa podejmuje problem rehabilitacji osb niewinnie skazanych,
weryfikacji niesprawiedliwych ocen byych onierzy AK, BCh i polskich formacji na
Zachodzie. Wysuwane s postulaty podniesienia roli Sejmu, rad narodowych, powoania
samorzdw robotniczych, likwidacji przerostw administracji (kwestionowano
potrzeb istnienia w Polsce 37 ministerstw i ponad 300 centralnych zarzdw).
Domagano si dialogu przedstawicieli wadzy ze spoeczestwem, dano wycignicia
konsekwencji w stosunku do kadr kierowniczych, ponoszcych odpowiedzialno za
wypaczenia w yciu politycznym, spoecznym i gospodarczym, krytykowano
lakiernictwow propagandzie. T dziaalno publikatorw grupa puawska usiowaa

wykorzysta na swoj korzy.


W dniu 27 kwietnia 1956 r. Sejm uchwali amnesti, z ktrej skorzystao
prawie 36 tysicy ludzi. W kwietniu podano do publicznej wiadomoci fakt zwolnienia z
wizienia generaw Stefana Mossora, Jerzego Kirchmayera, Stanisawa Tatara oraz
Szczsnego Dobrowolskiego - byego oficera AL.
Wszystko to rozbudzio nadzieje spoeczestwa na istotne zmiany, a
tymczasem aparat wadzy w swej masie nie okazywa wielkiej chci realizacji nowej
polityki partii. W zwizku z tym zaczo narasta napicie spoeczne - zwaszcza w
duych orodkach przemysowych. Rwnoczenie w kierownictwie partyjnym toczya
si walka grupy puawskiej i natoliskiej.

30 Por. T. Toraska, Oni, Londyn 1985, s. 143-144.


31 Tame, s. 144.

303

W tej sytuacji wadze podjy decyzje gospodarcze, ktre pogorszyy sytuacj


materialn robotnikw - zniesiono progresj w pacach akordowych, podniesiono
podatki od wynagrodze przodownikom pracy, zmniejszono godziny nadliczbowe.
Na tym tle wzroso niezadowolenie robotnikw, a w Poznaniu doszo w dniach
28-29 czerwca 1956 r. nie tylko do strajku i demonstracji ulicznych ale rwnie do
krwawych zaj, w trakcie ktrych tum atakowa wizienie i Wojewdzki Urzd
Bezpieczestwa Publicznego. Do przywracania porzdku uyto wojska, zgino
kilkadziesit osb, a kilkaset zostao rannych.
Nazajutrz po tych wydarzeniach zarwno w prasie jak i w oficjalnym
wystpieniu premiera J. Cyrankiewicza, stwierdzono, e wypadki poznaskie byy
inspirowane przez siy antysocjalistyczne, przyjto tez o agenturalnym i dywersyjnym
charakterze wydarze. Nie trafio to jednak do przekonania zdecydowanej wikszoci
spoeczestwa, a nawet znacznej czci czonkw PZPR.
W napitej atmosferze zebrao si VII Plenum KC PZPR, ktre obradowao
przez 11 dni - od 18 do 28 lipca 1956 r. Na tym Plenum doszo do ostrego starcia
midzy grup puawsk i natolisk.
Ochab poinformowa Plenum o rozmowach prowadzonych z Gomuk,
stwierdzi te, e naley anulowa uchwa III Plenum z listopada 1949 r., ale tylko w
tej czci, ktra dotyczy zarzutu agenturalnej dziaalnoci prowadzonej rzekomo przez
Gomuk, Kliszk i Spychalskiego, podkreli jednak, e
w niczym nie zmieniamy
naszego stosunku do odchylenia prawicowo-nacjonalistycznego
.
Zdecydowana wikszo dyskutantw, ktrzy podjli temat zaj w Poznaniu,
wskazywaa na ich przyczyny ekonomiczne i spoeczno-polityczne, podkrelajc
niewaciw postaw wadz partyjnych i pastwowych wobec robotnikw.
Podczas obrad VII Plenum wiele uwagi powicano krytycznej analizie polityki
kadrowej, na tym tle doszo do ostrego starcia midzy natoliczykami i puawianami.
Wiktor Kosiewicz domaga si wyprowadzenia z Biura Politycznego

Radkiewicza i Bermana oraz pocignicia do odpowiedzialnoci karnej wiceministra


MBP Romana Romkowskiego i szefa X Departamentu MBP Anatola Fejgina.
Odpowiedzialnoci za uwizienie Gomuki obciy Bermana, Minca, Zambrowskiego
i Mazura. Sformuowa wniosek, aby zaprosi Gomuk na plenum i wysucha jego
opinii na temat problemw kraju i partii. Odpowiadajc na wezwania do jednoci partii,
formuowane przez niektrych czonkw jej kierownictwa, powiedzia: Nie moe by
jednak mowy o jednoci partii za wszelk cen bez usunicia od kierownictwa ludzi,
32
ktrzy stracili kredyt zaufania w partii i w klasie robotniczej
.
Rwnie Bolesaw Rumiski uzasadnia potrzeb rozliczenia ludzi na wysokich
stanowiskach. Polemizowa z twierdzeniem jakoby krytyka poszczeglnych czonkw
kierownictwa miaa prowadzi do zachwiania jednoci partii. Wykazywa, e warunkiem
umacniania praworzdnoci i demokracji musi by wycignicie wnioskw wobec osb,
ktre w poprzednim okresie dopuciy si naruszenia podstawowych zasad ustroju
socjalistycznego.
Rwnie Mieczysaw Moczar poruszy sprawy personalne, stwierdzi on w
swym wystpieniu m. in.:
Jeeli bijemy si o praworzdno, o jej bezwzgldne
przestrzeganie, to bitwy tej nie wygramy, dokd nie poczynimy szeregu zmian
personalnych
. Wykazywa, e proces demokratyzacji przebiega powoli, e dopiero pod
32 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 87.

304

presj opinii publicznej i naciskiem aktywu terenowego odwoano Radkiewicza z Biura


Politycznego oraz aresztowano Raskiego, Fejgina i Romkowskiego33.
Wiele miejsca zaja sprawa powrotu Wadysawa Gomuki do czynnego ycia

politycznego. (...)Rumiski wyrazi zdanie, e Gomuce trzeba nie tylko przywrci


czonkostwo partii ale rwnie i czonkostwo KC i anulowa uchwa III Plenum z
listopada 1949 r. wykluczajc go z wadz partyjnych. Ostro te polemizowa z
pogldem, wyraanym przez niektrych towarzyszy, e wprowadzenie Gomuki
doprowadzi moe do wzrostu nastrojw antyradzieckich oraz z pogldem wyraonym
34
przez Jdrychowskiego, e
Gomuka to sztandar reakcji
.
Wiele emocji na tym plenum wywoa problem antysemityzmu. Wtek ten

rozpocz Janusz Zarzycki, ktry zarzuci Kazimierzowi Witaszewskiemu jako szefowi


GZP WP antysemick czystk w wojsku. Za Michalina Tatarkwna, I sekretarz KW
PZPR w odzi, przypomniaa pogrom kielecki (4 lipca 1946 r.). Szerzej do tego
problemu ustosunkowa si Zenon Nowak, ktry uzna, i jest to sprawa sztucznie
wyolbrzymiona w rodkach masowej informacji, cznie z organami partyjnymi
Trybun Ludu i Nowymi Drogami. Zwrci uwag na bezpodstawno i
szkodliwo rozptania propagandowej kampanii na cay wiat wok sprawy
rzekomego antysemityzmu w Polsce Ludowej. "Rozrabia si, e w Biurze Politycznym
te s antysemici" - mwi Nowak. Kiedy by kierownikiem Wydziau Kadr KC dokona
cznie z wczesnym szefem GZP Marianem Naszkowskim analizy kadr w WP i
okazao si wwczas, e wszyscy prawie pracownicy GZP i Prokuratury Wojskowej byli
pochodzenia ydowskiego. W zwizku z tym cae Biuro Polityczne, cznie z
Bermanem, Mincem i Zambrowskim, uznao ten fakt za nienormalny. Nienormalna bya
sytuacja te w aparacie MBP, gdzie wszyscy dyrektorzy i wicedyrektorzy
departamentw take byli pochodzenia ydowskiego. Podobnie, cho nie w takim ju
stopniu, byo w MSZ, na uczelniach, w wydawnictwach, czasopismach. Nie mona wic
tu mwi konkludowa Nowak - o antysemityzmie, lecz odwrotnie, o preferowaniu ludzi
pochodzenia ydowskiego w awansach, otrzymywaniu mieszka, wyjazdach
35
zagranicznych
.
Wystpienie to spotkao si z ostrym potpieniem duej czci czonkw KC gwnie z grupy puawskiej, ktrzy twierdzili, e w caej akcji rozliczeniowej nie chodzi
o klasowe i partyjne wycignicie konsekwencji za konkretne bdy i wypaczenia, lecz o
regulacj narodowociow o charakterze antysemickim.
W ogle gosy rozliczeniowe spotkay si z ostr i szerok replik na plenum,
przy rwnoczesnym inspirowaniu publikatorw nie tylko krajowych ale rwnie
zagranicznych.
Postawiono nawet zarzut antysemityzmu tym czonkom KC, ktrzy
domagali si ukarania Bermana, Zambrowskiego i Minca. Zreszt wok tej kwestii
rodki masowego przekazu, cznie z Trybun Ludu i Nowymi Drogami,
prowadziy szerok kampani ju od wiosny 1956 r., rozptujc j na cay wiat.
Rozliczeniowe wystpienia czonkw KC spotkay si z ostrym protestem
wikszoci dyskutantw. Byy nawet pogrki pod ich adresem. Np. Michalina
Tatarkwna, (...) ostrzegaa: Opamitajcie si Towarzysze, bo nas jest wicej i my
33 Por. tame, s. 88.
34 Por. tame, s. 88.
35 Tame, s. 90. W podobnym jak Zenon Nowak duchu przemawia te Konstanty Rokossowski,
podkrelajc, e trzeba szanowa godno narodow Polakw.

305

przeciwko wam wystpimy i tak doprowadzimy, e rzeczywicie klasa robotnicza


przeciwko takim obrocom wrogim jak wy wystpi (...). Wy chcecie z nami zaczyna
walk, to my wytrzymamy, ale my pokaemy, kto jest ta grupa, ktra walk prowadzi.
Wyrzucimy tutaj kilkunastu ludzi i zobaczymy, co w tej sprawie powie partia.
Bya to zapowied przeniesienia wewntrzpartyjnej walki na szersze forum
publiczne, co te zostao zrealizowane. Przez nastpne miesice rodki masowego
przekazu ca win za bdy i wypaczenia przerzucay na Zwizek Radziecki, a
zdeklarowanych rzecznikw odnowy przedstawiano jako stalinowcw, zamordystw,
36
przeciwnikw suwerennoci narodowej i demokracji
.
W tym miejscu trzeba przypomnie, e obsadzanie stanowisk w Polsce
osobami pochodzenia ydowskiego byo zgodne z taktyk Stalina i Berii.
Walka informacyjna toczya si w tym czasie w Polsce midzy grup ludzi,
ktrzy swe stanowiska zawdziczali systemowi stalinowskiemu, a teraz nie chcieli by
nadal zaleni od ZSRR, w ktrym wiay niekorzystne dla nich wiatry, uznali wic, e
lepiej wygrywa polskie uczucia patriotyczne, aby wbrew polityce Chruszczowa
utrzyma si u wadzy (niektrzy nawet ju zaczli przeorientowywa si na Zachd), a
drug grup, ktra swe nadzieje wizaa z poparciem nowej ekipy rzdzcej na Kremlu ta grupa prbowaa niemiao wygrywa problemy narodowe w kontekcie
antyydowskim.
Natoliczycy zbyt byli zwizani z Moskw i zbyt internacjonalistyczni, by si
odway na konsekwentne i miae wygrywanie polskich uczu narodowych, ktrych
wczeni wadcy radzieccy mogli si obawia. Natomiast puawianie nie zawahali si
wykorzystywa polskich uczu patriotycznych w aspekcie antysowieckim, co dao im od
razu przewag nad natoliczykami, ktrzy w dodatku nie posiadali publikatorw.
Na VII Plenum anulowano uchwa III Plenum KC z listopada 1949 r., jednak
tylko w czci dotyczcej zarzutu o agenturalnej dziaalnoci Gomuki, Kliszki i
Spychalskiego, nie zmieniono natomiast stosunku do tzw. odchylenia prawicowonacjonalistycznego. Z Biura Politycznego odwoano J. Bermana, natomiast powoano do
niego Edwarda Gierka, Romana Nowaka i Adama Rapackiego. Na zastpcw czonkw
Biura Politycznego wybrano Stefana Jdrychowskiego i Eugeniusza Stawiskiego, za
do Sekretariatu KC powoano Witolda Jarosiskiego. Stanowio to zdecydowane
zwycistwo grupy puawskiej i jej sympatykw.
Natychmiast po zakoczeniu VII Plenum (z ktrego penego sprawozdania
nigdy nie opublikowano - wbrew panujcym w PZPR zwyczajom, zgodnie z ktrymi
sprawozdania z posiedze plenarnych KC publikowano w
Nowych Drogach
),
puawianie rozpoczli ostr kampani propagandow w krajowych publikatorach, oraz
inspirowanie publikatorw zagranicznych (np. informacje z VII Plenum uzyskao niemal
natychmiast - i upowszechnio - Radio Wolna Europa), celem tej kampanii byo
zdyskredytowanie natoliczykw (ktrzy domagali si na plenum rozliczenia ludzi
odpowiedzialnych za
bdy i wypaczeniaoraz zmiany polityki kadrowej, preferujcej
osoby pochodzenia ydowskiego), najczciej oskarano ich o antysemityzm.
Natoliczycy nie mieli wpywu na publikatory nie mogli wic prowadzi
kontrpropagandy. W pewnym momencie Bolesaw Piasecki wystpi po stronie
natoliczykw publikujc w prasie paxowskiej swj synny artyku pt.
Instynkt

36 W. Waniewski, rda i charakter kryzysw w Polsce, Warszawa 1982, s. 15.

306

pastwowy
, ktry jednak stanowi propagandowy niewypa. Gwny atut natoliczykw
stanowio poparcie Moskwy i armia dowodzona przez marszaka Rokossowskiego.
Za kulisami partyjnych rozgrywek frakcyjnych toczya si ostra walka sub
wojny informacyjnej radzieckich i zachodnich. Strona radziecka miaa za sob si
militarn, zachodnia za przewag informacyjn. Wkrtce okaza si miao, e w
okresie pokojowym przewaga informacyjna jest waniejsza (co jest charakterystyczne
dla epoki rewolucji informacyjnej).
Dziki zrcznie prowadzonej, zmasowanej propagandzie udao si puawianom
i ich zachodnim przyjacioom wytworzy w wiadomoci polskiego spoeczestwa (a
take w wiadomoci spoeczestw zachodnich) obraz natoliczykw stalinowcw,
zwolennikw zamordyzmu i agentw Moskwy. Rwnoczenie wobec wadz ZSRR
starano si kompromitowa natoliczykw jako tych, ktrzy mog rozbudzi polski
nacjonalizm; szermowano te czsto etykiet antysemityzmu przyklejan natoliczykom
- zwaszcza wobec zachodniej opinii publicznej. Siebie natomiast puawianie i ich
zachodni przyjaciele przedstawiali jako liberaw, zwolennikw demokratycznej
odnowy i obrocw polskiej suwerennoci przed zakusami Moskwy; ten obraz rwnie
upowszechni si w wiadomoci spoeczestwa polskiego.
Spraw t opisa dokadnie profesor Witold Jedlicki w swej monografii
powiconej Klubowi Krzywego Koa. Stwierdzi on m.in.:
W ksztatowaniu opinii
publicznej puawianom udaje si dokona jeszcze jednej niebywale zrcznej wolty.
Udaje si mianowicie wykorzysta spraw ydowsk do likwidacji tak bardzo
niewygodnego dla nich problemu odpowiedzialnoci osobistej za wyczyny okresu
stalinowskiego. Kto t spraw podnosi, zostaje natychmiast okrzyczany jako antysemita.
Przykadem tego, jak manipulowano straszakiem antysemityzmu tam, gdzie czyje
pochodzenie ydowskie nie miao najmniejszego znaczenia i gdzie naprawd chodzio o
co cakiem innego, moe by nieco pniejsza ju sprawa Burgina. Juliusz Burgin by
w czasach stalinowskich dyrektorem jednego z departamentw Ministerstwa
Bezpieczestwa (by najpierw naczelnikiem Wydziau II Samodzielnego, ktry
zajmowa si wywiadem zagranicznym, a potem dyrektorem Departamentu I - przyp. J.
K. wedug danych H. Piecucha zawartych w jego ksice pt. Akcje Specjalne, Warszawa
1996, s. 221). Z tej racji zosta w Padzierniku przesuchany przez specjaln komisj do
badania dziaalnoci wspomnianego resortu. Co istotnego musiao w czasie tego
przesuchania wyj na jaw, skoro natychmiast po przesuchaniu Burgina odwoano ze
stanowiska rzdowego, ktre wwczas zajmowa. Zanim wie o jego odwoaniu moga
si ukaza w prasie, Przegld Kulturalny zamieci idiotyczny i histeryczny artyku
Burgina o tym, jak ydzi uciekaj z Polski do Izraela, nie mog znie ponie i
upokorze, ktre ich na kadym kroku w Polsce spotykaj. Cel by jasny: stworzy
wraenie, jakoby dymisja bya represj za artyku, odwrci tym samym uwag od
ciemnej przeszoci i jednoczenie rzuci podejrzenie, e wszystko razem byo
rozgrywk na tle rasowym. Z artykuem Burgina podja natychmiast suszn polemik
trjka modych reporterw z Po prostu, o ktrych zaczto natychmiast po kawiarniach
szepta: to antysemici!. Miaem w Warszawie znajom, zwyczajn aferzystk i
zodziejk, ydwk, ktra oskaraa o antysemityzm wszystkich, ktrzy wysuwali pod
jej adresem pretensje finansowe. Dobra szkoa grupy puawskiej odnosia rezultaty.
Doszo do tego, e ludzie naprawd zaczli wierzy, e tylko antysemici daj
odpowiedzialnoci za zbrodnie stalinizmu i e po to, aby do antysemityzmu nie
dopuci, naley z da tych zrezygnowa. Ten kto da ukarania ubeka-nie yda, te
307

by okrzykiwany antysemit. Wielokrotnie powtarzany absurd by w kocu brany na


37
serio
.
Podane wyej przez W. Jedlickiego przykady stanowi ciekawy przyczynek do
problemu antysemityzmu zwizanego z resortem bezpieczestwa. Jedlicki w cytowanej
ksice omawiajc
(...) rysujce si coraz bardziej podziay elit rzdzcych Polsk w
latach pidziesitych, na natoliczykw i puawian wskazuje, e osoby pochodzenia
ydowskiego, w walce z natoliczykami (ktrych zasadnie oskarano o antysemityzm,
wskazujc na jego rodowd moskiewski) rwnie instrumentalnie posugiway si
38
antysemityzmem
.
Puawianie programujc sw propagand wykorzystywali stereotyp
mczennika, z ktrym po zbrodniach dokonanych przez hitlerowcw wobec narodu
ydowskiego, atwo byo skojarzy kadego yda, wywoujc uczucie wspczucia dla
niego i potpienia kadego, kto go z jakichkolwiek powodw atakowa. Wykorzystywali
te puawianie negatywny stereotyp Moskwy zrcznie kojarzc z ni swych
przeciwnikw (co byo nietrudne). Trzeci zasad socjotechniki propagandy,
wykorzystywan przez grup puawsk bya zasada masowoci i dugotrwaoci.
Prawda wygldaa tak, e zarwno wrd puawian, jak i wrd natoliczykw
nie brakowao ludzi, ktrzy w okresie stalinowskim wysugiwali si Moskwie - tzn.
Stalinowi i Berii - zajmujc wysokie i wpywowe stanowiska polityczne, z tym jednak,
e zdecydowanie wicej takich ludzi byo wrd puawian i popierajcych ich
dygnitarzy (z Cyrankiewiczem, Zambrowskim i Ochabem na czele). W propagandzie
jednak - podobnie jak w handlu - waniejszy od
towarujest jego obraz w wiadomoci
odbiorcy.
Drugim zrcznym manewrem (obok opisanej wyej akcji propagandowej) byo
dogadanie si puawian i ich przyjaci z W. Gomuk. Dziki temu mogli oni
zdyskontowa autorytet Gomuki i wykorzysta dodatkowo stereotyp mczennika, obok
oczywicie negatywnego stereotypu imperializmu rosyjskiego (radzieckiego), z ktrym
kojarzyo si przeladowanie Gomuki w okresie stalinowskim.
W tej sytuacji natoliczykom pozostao ju tylko jedno narzdzie - wojsko
dowodzone przez K. Rokossowskiego, no i oczywicie ewentualna interwencja
radziecka.
W takiej atmosferze zebrao si i w dniach 19-21 padziernika 1956 r.
obradowao przeomowe VIII Plenum KC PZPR. Poprzedziy je wane wydarzenia, o
ktrych jeden z gwnych ich uczestnikw, wczesny I sekretarz Komitetu
Warszawskiego PZPR - Stefan Staszewski, opowiada co nastpuje:
(...) Z KBW przydzielono 800 sztuk broni, par karabinw maszynowych i

granatw rcznych dla milicji robotniczej, ktra powstaa w fabryce samochodw na


eraniu. Powstaway wtedy rne grupy samoobrony w wielu zakadach
przemysowych, ale uzbrojona bya tylko grupa robotnikw na eraniu, ktr dowodzi
byy dbrowszczak Wsik. Robotnicy ci mieli zorganizowa zason dla Warszawy
przed polskimi oddziaami, ktre gen. Huszcza wypuci z okrgu pomorskiego i ktre
szy na Warszaw. Niezalenie od nich na Warszaw kieroway si wojska radzieckie,
ale stacjonoway dalej, bezporednie niebezpieczestwo grozio ze strony wojsk
polskich dowodzonych przez gen. Huszcz. Milicja robotnicza z erania wyjechaa im
37 W. Jedlicki, Klub Krzywego Koa, Warszawa 1989, s. 31.
38 H. Piecuch, Akcje specjalne, Warszawa 1996, s. 221.

308

na spotkanie. Otrzymaa zadanie, by politycznie rozoy wojsko. Robotnicy weszli w


szeregi, zaczli agitowa i wojsko rzeczywicie si zatrzymao. Tej decyzji z nikim nie
konsultowaem, bo baem si, e usysz sprzeciw ze strony Ochaba.
(...) Wiem jednak, e przewidywano interwencj. W przeddzie VIII plenum
wiedzielimy ju o niej dokadnie. Dowdca wojskowego okrgu warszawskiego gen.
Andrijewski, Rosjanin, zwoa bowiem wszystkich dowdcw jednostek pooonych w
garnizonie warszawskim i okolicy oraz sztab polityczny i na terenie Cytadeli odby z
nimi odpraw. Dwch oficerw - major i pukownik - wyszo w trakcie jej trwania i
przyszo do mnie do Komitetu Warszawskiego. Powiedzieli: na tej odprawie
opracowuje si zamach stanu oraz plan aresztowa. Zadzwoniem natychmiast do
Ochaba, Ochab porozumia si z Gomuk i okoo poudnia odbyo si posiedzenie.
Ochab, Gomuka, Rokossowski i ja. Ochab zagai, e wanie tow. Staszewski przyby z
informacjami, i na terenie Cytadeli odbywa si odprawa zwoana przez gen.
Andrijewskiego, wydawane s co najmniej dziwne rozkazy i zapyta Rokossowskiego,
czy o tym wie. Rokossowski w pierwszej chwili skama, e nie. Ochab si zdziwi i
zwrci do mnie: moe jednak sprawdzisz, bo tow. Rokossowski przecie by wiedzia.
Powiedziaem: nie mam adnych wtpliwoci i niech tow. Rokossowski sobie
przypomni, czy na pewno dobrze pamita. Wtedy Rokossowski zaczerwieni si, bo on
w ogle rumieni si jak panienka, a w zdenerwowaniu blad i czerwieni si. Sponiony
wic Rokossowski powiedzia, e naprawd nie wie, ale s takie czasy, e nic nie byoby
w tym dziwnego, gdyby dowdca odpowiedzialny przecie za utrzymanie adu i
porzdku w Warszawie spotka si ze swoimi oficerami. Narada wic, jego zdaniem,
moga mie charakter zabezpieczajcy przed rozruchami czy rozrbkami. Wtedy
Gomuka, ktry siedzia cay czas milczc, odezwa si, by podkreli chyba, e
orientuje si w sytuacji: obsadzanie gmachw i obiektw publicznych planuje si w
sytuacji nadzwyczajnej, o tym chyba wy musicie wiedzie, tow. Marszaku.
Rokossowski jeszcze raz powtrzy: takie czasy. Ochab doda: no to wszystko
jasne, nie mamy ju sobie co dalej wyjania, prosz tylko tow. Marszaka, bycie byli
askawi odwoa te rozkazy. I posiedzenie si skoczyo
.
Rozmowa ta miaa miejsce w poudnie, a nastpnego dnia nad ranem przylecia

Chruszczow ze wit. Jednostki radzieckiej floty wojennej dopyway do wybrzea


polskiego, stany na redzie w Gdasku, wojska radzieckie zarwno te w kraju, jak i
39
oblegajce nasze granice - ruszyy. (...)
.

39 T. Toraska, Oni, wyd. cyt., s. 147-148.

309

7. WALKA INFORMACYJNA W PRL POD WADZ GOMUKI

7.1. Zmiany w organach walki informacyjnej PRL pod wadz Gomuki


Delegacja Prezydium KC KPZR w skadzie: Nikita Chruszczow, azar
Kaganowicz, Anastaz Mikojan i Wiaczesaw Mootow, przybya do Warszawy 19
padziernika 1956 r. rano. W tym samym dniu rozpoczo obrady VIII Plenum KC
PZPR. Na wniosek Ochaba dokooptowano do skadu KC Wadysawa Gomuk, Zenona
Kliszk, Mariana Spychalskiego i Ignacego Log-Sowiskiego. Potem nastpia przerwa
w obradach, podczas ktrej W. Gomuka wraz z Biurem Politycznym odby rozmow z
radzieck delegacj przyby do Warszawy.
Nastpnego dnia (20 padziernika 1956 r.) wznowiono obrady plenum, w
trakcie ktrych najpierw A. Zawadzki poinformowa o wynikach rozmw z radzieck
delegacj (ostatecznie Chruszczow postawi na Gomuk), a nastpnie po krtkiej
dyskusji Gomuka wygosi swj referat. W dyskusji po referacie wrciy wtki, ktre
przejawiay si podczas obrad VII Plenum - ostro polemizowali puawianie i
natoliczycy, J. Berman przeprowadzi samokrytyk.
W dniu 21 padziernika 1956 r. wybrano Biuro Polityczne w skadzie:
Cyrankiewicz, Gomuka, Jdrychowski, Loga-Sowiski, Morawski, Ochab, Rapacki,
Zambrowski, Zawadzki. K. Rokossowski i Z. Nowak ju do Biura Politycznego nie
weszli. Sekretariat KC zosta wybrany w skadzie: Albrecht, Gomuka, Gierek,
Jarosiski, Ochab, Matwin, Zambrowski. I sekretarzem zosta Gomuka.
Wynik VIII Plenum mg by przez puawian uznany za ich wielkie
zwycistwo - wyeliminowani zostali z Biura Politycznego dwaj ich gwni przeciwnicy
(Rokossowski i Nowak), za w kierownictwie zdecydowan przewag mieli oni lub ich
przyjaciele. Skad KC zosta prawie nie zmieniony - uby Berman i Minc (ktry ju 7
padziernika poprosi o zwolnienie go z funkcji czonka Biura Politycznego), przybyo,
oprcz Gomuki, trzech jego przyjaci: Zenon Kliszko, Ignacy Loga-Sowiski i Marian
Spychalski, jednak tylko jeden z nich - Loga-Sowiski - wszed w skad Biura
Politycznego, a aden z nich nie wszed w skad Sekretariatu KC, w ktrym Gomuka
by osamotniony. Zarwno w skadzie Biura Politycznego jak i Sekretariatu KC znalaz
si zwizany z grup puawsk (dawniej w okresie stalinowskim przez szereg lat
nalecy do cisego kierownictwa PZPR) Roman Zambrowski jak rwnie bliski
puawianom Edward Ochab.
W. Gomuka, cho popierany przez Chruszczowa, by bardzo uzaleniony od
puawian i w ogle od starego stalinowskiego aparatu. Znamienne, e dopiero III Zjazd
PZPR w marcu 1959 r. anulowa uchwa z 1948 r. o tzw. odchyleniu prawicowonacjonalistycznym.
310

Rozgrywka w Polsce w 1956 r. wykazaa, e metody walki informacyjnej mog


by skuteczniejszym narzdziem ni prymitywny nacisk militarny, zwycistwo puawian
i ich przyjaci byo tego namacalnym dowodem. Warunkiem powodzenia strony
stosujcej socjotechnik walki informacyjnej byo oczywicie niedopuszczenie do
konfrontacji militarnej. Na Wgrzech warunek ten nie zosta speniony - doszo do
zbrojnej interwencji radzieckiej i powstanie wgierskie w 1956 roku zakoczyo si
klsk.
Gomuka nie umia skutecznie stosowa metod nowoczesnej walki
informacyjnej - nie lubi wiecw1, by zym mwc, wola walczy stosujc roszady
personalne, za pomoc ktrych w pniejszym okresie stara si stopniowo odsuwa od
wpywu na decyzje polityczne ludzi zwizanych z grup puawsk.
Zaraz po objciu wadzy udao si Gomuce uzyska poparcie Kocioa. Ju na
VIII Plenum w swym przemwieniu stwierdzi:
Uboga jest myl, e socjalizm mog
2
budowa tylko komunici, tylko ludzie o materialistycznych pogldach spoecznych
.
Natomiast na Krajowej Naradzie Aktywu Spoeczno-Politycznego w Warszawie w dniu
29 listopada 1956 r. stwierdzi:
W deniu do umacniania wsplnej Ojczyzny - Polski
Ludowej - bdziemy zawsze szuka tego, co nas czy z postpowymi katolikami, a nie
3
tego co nas dzieli
.
26 padziernika 1956 r. kardyna Stefan Wyszyski zosta zwolniony z miejsca
odosobnienia w Komaczy i 28 padziernika powrci do Warszawy. Wkrtce po jego
powrocie, w listopadzie 1956 r. zostaa reaktywowana Komisja Wsplna Przedstawicieli
Rzdu i Episkopatu, ktra w trakcie swych obrad rozpatrzya i zaatwia szereg spraw
dotyczcych pastwa i Kocioa - m. in. przywrcono nauk religii w szkoach (na
zasadach dobrowolnoci). Episkopat ze swej strony wyrazi pene poparcie dla wadz
PRL w ich dziaaniach zmierzajcych do umocnienia i rozwoju Polski.
14 stycznia 1957 r. - na kilka dni przed wyborami do Sejmu - ogoszony zosta
komunikat Episkopatu Polski, wzywajcy wiernych do udziau w gosowaniu.
Poparcie Kocioa umacniao pozycj Gomuki, pozwalajc mu - przynajmniej
czciowo, uniezaleni si od grupy puawskiej i jej zwolennikw. Nic wic dziwnego,
e ju od poowy 1957 r. rozpoczo si prowokowanie konfliktw z Kocioem.
W dniach 17-18 maja 1957 r. obradowao IX Plenum KC PZPR, na ktrym
kontynuowano gwne wtki dyskusji prowadzonej na VII i VIII Plenum. Leon Wudzki
wystpi w obronie Zenona Nowaka, Wiktora Kosiewicza i Kazimierza
Witaszewskiego, ktrych znaczna cz rodkw masowego przekazu informacji
przedstawiaa jako konserwatystw, dogmatykw, przeciwnikw odnowy, antysemitw,
a nawet faszystw. Stwierdzi on wwczas m. in.:
(...) Kraj np. nic nie wie, e tak pogardzana przez wszystkich dzi konserwa,

skada si przewanie z ludzi, ktrzy pierwsi zaatakowali skompromitowanych w


ubiegym okresie towarzyszy, Radkiewicza, Bermana, Minca i innych. Oni po
wypadkach poznaskich, aby wycign kraj z impasu rozpoczli walk o
wprowadzenie Wiesawa do wadz. Wtedy tzw. dzi demokraci mieli jeszcze powane
wtpliwoci, czy tow. Wiesawowi mona zwrci legitymacj partyjn (...).
1 Wedug relacji S. Staszewskiego, Gomuka sprzeciwia si nawet odbyciu synnego wiecu na Placu Defilad
w Warszawie w dniu 24 padziernika 1956 r. - por. T. Toraska, Oni, wyd. cyt., s. 148.
2 W. Gomuka, Przemwienia - padziernik 1956 - wrzesie 1957, Warszawa 1957, s. 33.
3 Tame, s. 115.

311

Typowy przykad to Kosiewicz, zaliczany obecnie do konserwy, ale on


pierwszy na naradzie listopadowej 1954 r. wystpi w sprawie Gomuki, potem na III
Plenum, na rok przed XX Zjazdem KPZR, pierwszy zaatakowa Bermana za metody i
wypaczenia w MBP, a take Radkiewicza, wysuwajc wniosek o wyprowadzenie go z
BP, na VII Plenum domaga si zaproszenia Gomuki na Plenum, zaatakowa star
polityk i jej nosicieli - Bermana, Zambrowskiego i Minca, ktrzy uchodzili za
typowych reprezentantw stalinizmu. A po VIII Plenum wszyscy dowiaduj si, e
kady kto ich broni to demokrata, a kto ich atakowa to stalinowiec. Kosiewicz sta si
nie tylko stalinowcem, ale take konserw, antyinteligentem i antysemit. Kosiewicz nie
mg si broni, bo prasa staa otworem tylko dla demokratw. Rozpoczo si
zaszczuwanie Kosiewicza i caej konserwy. Stao si to, pomimo e krytykowani
4
przez niego towarzysze zmuszeni zostali odej
.
IX Plenum KC PZPR odwoao z Sekretariatu KC Edwarda Ochaba, a
wprowadzio do Zenona Kliszk i Jerzego Morawskiego. Podjto te uchwa w
sprawie odpowiedzialnoci partyjnej za wypaczenia w organach byego MBP i amanie
praworzdnoci. Odwoano ze skadu KC i wykluczono z partii Jakuba Bermana i
Stanisawa Radkiewicza, odpowiedzialnych za te wypaczenia.
W. Gomuka by przeciwnikiem nadmiernie rozbudowanego aparatu
bezpieczestwa. Ustaw z dnia 13 listopada 1956 r. zlikwidowany zosta Komitet ds.
Bezpieczestwa Publicznego, a jego funkcje powierzono Ministerstwu Spraw
Wewntrznych, wyczajc ze wojskowe organy walki informacyjnej, ktre ulegy
reorganizacji.
Zlikwidowano Gwny Zarzd Informacji, w jego miejsce powstaa Wojskowa
Suba Wewntrzna podlega Ministerstwu Obrony Narodowej, ktra speniaa funkcje
andarmerii wojskowej i kontrwywiadu. Funkcje wywiadu wojskowego spenia Zarzd
II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W okresie gdy w Polsce wadz sprawowa
W. Gomuka, szefami wywiadu wojskowego byli kolejno: gen. Grzegorz Korczyski,
gen. Wodzimierz Oliwa i pk Bolesaw Szczepaniak.
Uchwa nr 781 Rady Ministrw z 13 grudnia 1956 r. zatwierdzono struktur
organizacyjn MSW. Walk informacyjn na odcinku cywilnym miaa si zajmowa
Suba Bezpieczestwa. Na odcinku wojskowym walk t miay prowadzi
wyspecjalizowane organy wojskowego wywiadu, propagandy i kontrwywiadu (Zarzd
II Sztabu Generalnego, Gwny Zarzd Polityczny Wojska Polskiego i Wojskowa
Suba Wewntrzna Ministerstwa Obrony Narodowej).
Nadzr polityczny nad wywiadem i kontrwywiadem (cywilnym i wojskowym)
z jednej strony, a propagand z drugiej, zosta rozdzielony i organy te podlegay innym
sekretarzom KC i czonkom Biura Politycznego - np. po IX Plenum w 1957 r. sprawy
bezpieczestwa i porzdku publicznego podlegay Jerzemu Albrechtowi, a sprawy
propagandy Jerzemu Morawskiemu. Zmiany te oznaczay odzyskanie rzeczywistej
wadzy nad wszystkimi organami walki informacyjnej PRL przez parti.
W nowej strukturze Ministerstwa Spraw Wewntrznych utworzono
nastpujce jednostki organizacyjne:
I. Jednostki o charakterze pionw organizacyjnych:
1. Komenda Gwna Milicji Obywatelskiej,
2. Komenda Gwna Stray Poarnej,
4 CA KC PZPR, 237/II/19, h, 357, s. 360. Cyt. wg. W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (19441983), wyd. cyt., s. 94.

312

3. Komenda Gwna Terenowej Obrony Przeciwlotniczej,


4. Centralny Zarzd Suby Zdrowia.
II. Jednostki organizacyjne Wojsk Wewntrznych:
1. Dowdztwo Korpusu Bezpieczestwa Wewntrznego,
2. Dowdztwo Wojsk Ochrony Pogranicza,
3. Zarzd Informacji Wojsk Wewntrznych.
III. Jednostki zwizane ze Sub Bezpieczestwa:
1. Gabinet Ministra,
2. Gwny Inspektorat,
3. Departament I - zajmujcy si wywiadem,
4. Departament II - zajmujcy si kontrwywiadem,
5. Departament III - zajmujcy si walk z dziaalnoci antypastwow w
kraju, tzn. rozpracowujcy opozycj polityczn,
6. Departament Spoeczno-Administracyjny,
7. Departament Wojskowy,
8. Biuro Nadzoru nad Orzecznictwem Karno-Administracyjnym,
9. Biuro Paszportw Zagranicznych,
10. Biuro Ochrony Rzdu,
11. Biuro Techniki Operacyjnej,
12. Biuro Ewidencji Operacyjnej,
13. Biuro
A
- szyfry,
14. Biuro
B
- obserwacja,
15. Biuro
W
- perlustracja korespondencji,
16. Biuro ledcze,
17. Departament Kadr i Szkolenia,
18. Samodzielny Wydzia Organizacyjny,
19. Gwny Inspektorat Ochrony Przemysu.
IV. Jednostki usugowe:
1. Departament Finansowy,
2. Departament Inwestycji,
3. Departament Zaopatrzenia,
4. Zarzd Transportu,
5. Zarzd cznoci,
6. Zarzd Uzbrojenia,
7. Zarzd Organizacyjno-Wojskowy,
8. Zarzd Spraw Socjalnych i Kultury,
9. Centralne Archiwum MSW,
10. Zarzd Administracyjno-Gospodarczy,
11. Biuro Gwnego Komitetu Przeciwpowodziowego 5.
Jak wida ilo departamentw MSW zostaa w porwnaniu z okresem
stalinowskim znacznie zredukowana - zostao ich zaledwie pi, z ktrych tylko trzy
zaliczy mona do pionu suby bezpieczestwa w cisym sensie (przedtem byo ich
11),
(...) ale w skadzie MSW znalazy si wszystkie jego operacyjne jednostki usugowe
w postaci Biur funkcjonujcych na prawach departamentw. Ponadto Departament
III, znacznie rozbudowany, wchon w siebie praktycznie wszystkie zagadnienia,
5 Por. H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 126-127.

313

jakimi do tej pory zajmoway si Departamenty III-XI byego MBP i Komitetu do


Spraw Bezpieczestwa Publicznego. Suba Bezpieczestwa nie rezygnowaa zatem z
dotychczasowych zainteresowa, tyle tylko, e w bardziej wyselekcjonowanych
zagadnieniach. Gwn przesank okrelajc tak poszerzony zakres Suby
Bezpieczestwa by rzekomo stan zagroenia pastwa przez wrogw wewntrznych i
zewntrznych. Gomuka szczeglnie ulk si gwatownej aktywizacji politycznej
spoeczestwa domagajcego si demokratyzacji ycia i zniesienia totalitarnego systemu
rzdw (dyktatury proletariatu).
W wyniku listopadowej reorganizacji aparatu bezpieczestwa, w terenie
rozformowaniu ulegy wojewdzkie i powiatowe Komitety do Spraw Bezpieczestwa
Publicznego, a zakres ich dziaania wzorem MSW przejy Wojewdzkie i Powiatowe
Komendy Milicji Obywatelskiej. W strukturach ich utworzono komrki organizacyjne
Suby Bezpieczestwa wg nastpujcych zasad:
I. Komendy Wojewdzkie Milicji Obywatelskiej
Wydzia II - kontrwywiad
Wydzia III - walka z dziaalnoci antypastwow
Referat (sekcja) techniki operacyjnej
Referat (sekcja) ewidencji operacyjnej
Referat (sekcja) A (szyfry)
Referat (sekcja) B (obserwacja)
Referat (sekcja) W (perlustracja korespondencji)
Referat ledczy
II. Komendy Powiatowe Milicji Obywatelskiej
Referat I - kontrwywiad
Referat II - walka z dziaalnoci antypastwow.
W Komendach Powiatowych MO nie tworzono operacyjnych komrek
pomocniczych Suby Bezpieczestwa. SB w powiecie w tym zakresie obsugiway
jednostki organizacyjne KWMO. Chocia Sub Bezpieczestwa w terenie
podporzdkowano komendantom milicji, faktycznie kierowali ni zastpcy
komendantw milicji do spraw bezpieczestwa. Komendanci milicji posiadali odtd
dwch zastpcw: do spraw bezpieczestwa i milicji. Ju samo usytuowanie na
pierwszym miejscu zastpcy do spraw bezpieczestwa wiadczyo o wadze tego
problemu. Z czasem wraz z rozwojem organw bezpieczestwa w wojewdztwach
pojawio si po dwch zastpcw do spraw bezpieczestwa. Rol komendanta MO w
sprawach Suby Bezpieczestwa zredukowano wwczas do minimum.
W ramach prowadzonej reorganizacji aparatu bezpieczestwa, w okresie od 1
padziernika 1956 roku do 31 marca 1957 roku zwolnionych zostao z szeregw SB
9057 funkcjonariuszy, co stanowio okoo 38% stanu tego aparatu z wrzenia 1956 roku.
(Stan osobowy Komitetu do Spraw Bezpieczestwa po jego utworzeniu w 1954 r.
wynosi okoo 28 tysicy funkcjonariuszy SB - przyp. J. K.) Z centrali odeszo wwczas
1449 funkcjonariuszy, w tym 569 operacyjnych i 681 nieoperacyjnych. Na 9057
zwolnionych osb 5030 stanowili pracownicy operacyjni i 4027 nieoperacyjni
(administracja, usugi gospodarcze itd.). Warto doda, e resort zadba wwczas o los
swych podkomendnych zwolnionych do cywila. (...) Niewielk redukcj objto take
cz kadry MSW, do sierpnia 1957 roku z informacji KBW i WOP oraz Zarzdu
cznoci i Zarzdu Organizacyjno-Wojskowego zwolniono 1120 osb.
314

Mimo znacznej redukcji stan kadrowy aparatu bezpieczestwa pozosta nadal


wysoki i liczy blisko 17 tysicy osb. Zredukowane liczbowo komrki organizacyjne
zarwno w centrali, jak i w terenie, zostay znacznie umocnione kadrowo, zwaszcza
pionu III MSW.
Kierownictwo poczonych resortw sprawowa Wadysaw Wicha,
dotychczasowy minister spraw wewntrznych. Wszystkie niemal stanowiska w aparacie
bezpieczestwa objli byli funkcjonariusze SB, zarwno nisze, jak i wysze. Funkcje
wiceministrw powierzono Mieczysawowi Moczarowi, Antoniemu Alsterowi,
Juliuszowi Hibnerowi, Zygfrydowi Sznekowi i Stefanowi Antosiewiczowi.
Komendantem Gwnym Milicji Obywatelskiej zosta Ryszard Dobieszak. Zgodnie z
zarzdzeniem z dnia 8 grudnia 1956 roku podzia spraw midzy poszczeglnych
ministrw przedstawia si nastpujco:
1. Mieczysaw Moczar: Departament I, Departament II, Biuro A, Biuro T,
Biuro ledcze, Biuro do Spraw Przesiedle;
2. Antoni Alster: Departament III, Biuro B, Biuro W, Biuro Ewidencji
Operacyjnej, komrka analiz;
3. Juliusz Hibner: KBW, WOP, Zarzd Informacji Wojsk Wewntrznych
(przemianowany wkrtce na Wojskow Sub Wewntrzn), Zarzd cznoci, Zarzd
Organizacyjno-Wojskowy, Gwny Inspektorat Ochrony Przemysu;
4. Stefan Antosiewicz: Komenda Gwna Terenowej Obrony Przeciwlotniczej,
Komenda Gwna Stray Poarnej, Zarzd Spraw Socjalnych, Gwny Komitet
Przeciwpowodziowy;
5. Zygfryd Sznek: Departament Spoeczno-Administracyjny, Departament
Wojskowy, Biuro Nadzoru nad Orzecznictwem Karno-Administracyjnym, Samodzielny
Wydzia Organizacyjny, Wojewdzkie Zarzdy Spraw Wewntrznych;
6. Wadysaw Wicha: Gabinet Ministra, Departament Kadr i Szkolenia,
Departament Finansowy, Biuro Ochrony Rzdu, Gwny Inspektorat Ministra.
Jak wynika z powyszego, sprawy bezpieczestwa powierzono dwm
wiceministrom: Mieczysawowi Moczarowi - przywrconemu do ask po czystkach
bierutowskich i Antoniemu Alsterowi, dotychczasowemu zastpcy przewodniczcego
Komitetu do Spraw Bezpieczestwa Publicznego, ktremu powierzono piecz i nadzr
nad najbardziej rozbudowanym pionem III MSW. Warto doda, e midzy tymi dwoma
wiceministrami trwaa cicha walka o pierwszestwo w MSW, wygrana ostatecznie przez
Moczara usuniciem z resortu A. Alstera (pochodzenie ydowskie).
(...) Pewne przesunicia nastpiy na stanowiskach w terenie. Zastpcami
komendantw MO do spraw bezpieczestwa mianowani zostali ludzie dowiadczeni i
dobrze zasueni w aparacie bezpieczestwa.
Istot reorganizacji przeprowadzonej w kocu 1956 roku miaa by integracja
Suby Bezpieczestwa z Milicj Obywatelsk. Warto zwrci uwag, e organy
bezpieczestwa wtoczone w struktur organizacyjn milicji starano si jakby ukry
przed spoeczestwem. Zniky w terenie samodzielne jednostki organizacyjne SB i jej
szyldy przykryte przez Milicj Obywatelsk. W wczesnej atmosferze odnowy,
kamufla ten by niezbdny. Trzeba podkreli, e mimo pewnych posuni, nigdy nie
doszo do penej integracji Milicji z SB zawsze uwaajc si za co lepszego i
waniejszego i ktra ju w krtkim czasie odzyskaa sw dawn rang i umocnia
powanie siy, odgrywajc coraz waniejsz rol w kraju. Milicja za, jak przedtem,
315

znalaza si na dalszym planie, chocia SB nie gardzia jej usugami, wydajc w tym
6
zakresie wiele zarzdze
.
Istot przemian dokonanych po padzierniku 1956 roku byo odzyskanie przez
PZPR rzeczywistej wadzy nad organami walki informacyjnej - zwaszcza za aparatem
bezpieczestwa, ktry by w PRL gwnym organem tej walki. Mimo jednak
reorganizacji i liczebnego zmniejszenia tego aparatu, jego trzon kadrowy i metody pracy
operacyjnej niewiele si zmieniy. Zaszy natomiast wane zmiany w metodach pracy
ledczej - w zasadzie zrezygnowano ze stosowania tortur jako rodka wymuszania
zezna, ograniczajc si do metod psychologicznych; nawet posikowanie si w
ledztwie rodkami psychotropowymi byo w zasadzie niedopuszczalne - chocia w
wyjtkowych wypadkach nie zawsze przestrzegano tych zasad.
Warto zwrci uwag, e w strukturze organizacyjnej MSW nie byo jednostki
organizacyjnej zajmujcej si ewaluacj caoci informacji napywajcych do resortu
(co w paszczynie czysto fachowej zasadniczo odrniao organy walki informacyjnej
PRL od analogicznych organw II RP) - czy tym bardziej do jednostek terenowych;
funkcji tych nie byy w stanie spenia naleycie ani Biuro Ewidencji Operacyjnej ani
te komrka analiz. Bya to z punktu widzenia merytorycznego sabo organw
bezpieczestwa PRL przez cay okres jej istnienia, osabiao te ich moliwoci w walce
przeciw wywiadom pastw zachodnich. Jednak z punktu widzenia moliwoci
manipulacji informacj i uywania jej do celw inspiracji oraz prowokacji byo to
bardzo wygodne. Nic wic dziwnego, e organy bezpieczestwa MSW niejednokrotnie
staray si odpowiednio preparowa informacje dostarczane kierownictwu
politycznemu, tak aby straszc je rzeczywist, czy wyimaginowan opozycj
antysocjalistyczn, uzyskiwa wpyw na swych partyjnych dysponentw, a potem
prbowa jak za dawnych czasw znowu dominowa nad parti.
Natomiast w strukturze MSW pozostao Biuro ledcze utworzone w miejsce
zlikwidowanego w 1956 r. Departamentu ledczego Komitetu ds. Bezpieczestwa
Publicznego. Biuro to pracowao na podstawie tzw. doniesie karnych z innych
departamentw MSW. Posiadao ono wasny pawilon w Areszcie ledczym WarszawaMokotw (ktry w epoce rzdw Gomuki nazywa si Centralnym Wizieniem Karnoledczym) - pawilon ten podlega jednak teraz administracyjnie, podobnie jak wszystkie
wizienia, Ministerstwu Sprawiedliwoci. Z powodu jednak braku jednostki zajmujcej
si caociow ewaluacj informacji, Biuro ledcze musiao samo - a na etapie
postpowania procesowego wraz z prokuratur - zajmowa si weryfikacj
dostarczanych mu informacji. Zwaywszy jednak, e ze wzgldu na objcie klauzul
tajnoci informacji operacyjnych, dostp do nich mg by utrudniony, a czasem nawet zwaszcza w wypadku prokuratury - niemoliwy, weryfikacja ta bya niejednokrotnie
merytorycznie saba7.

6 Tame, s. 127-130.
7 Jednostka zajmujca si ewaluacj informacji stanowica integraln cz struktury zajmujcej si walk
informacyjn, moe mie dostp do wszelkich materiaw informacyjnych (nie tylko operacyjnych czy
ledczych) i dziki temu ma znacznie wiksze moliwoci obiektywnej oceny informacji. Pracownicy pionu
ewaluacji maj te odpowiednie przeszkolenie fachowe i praktyk w ocenie informacji. Natomiast
wyszkolenie w tej dziedzinie, funkcjonariuszy zarwno pionw operacyjnych, jak i ledczych, organw
bezpieczestwa PRL, pozostawiao wiele do yczenia.

316

Powysze merytoryczne mankamenty w organizacji i metodach pracy organw


bezpieczestwa PRL byy pozostaoci po poprzednim okresie, w ktrym zasadniczy
wpyw na dziaania tych organw mieli radzieccy
doradcy
.
Po wyjedzie z Polski na przeomie lat 1956/1957 tzw. doradcw

sowieckich, Suba Bezpieczestwa kierowaa si w zasadzie wasnymi,


wypracowanymi w poprzednim okresie (take przy pomocy wspomnianych doradcw
sowieckich z NKWD) metodami pracy operacyjnej w walce z wrogami ustroju
komunistycznego. Cho wic brak ju byo doradcw, ktrzy nie tylko doradzali
ale take inspirowali i patrzyli Polakom na rce, duch enkawudowski w aparacie
bezpieczestwa nadal by prawie wszechobecny. Tkwi on przede wszystkim w
metodach i formach walki ze spoeczestwem. Dorobek i tradycje enkawudowskie
realizowali gwnie starzy, bardzo cenieni zreszt, funkcjonariusze SB, wychowywani
teoretycznie i praktycznie przez specw z NKWD. Mogli oni narzuca ten styl pracy,
poniewa ich liczba bya niemaa i zajmowali gwnie wysze stanowiska. Na odprawie
w dniu 13 maja 1959 roku minister Wicha poda, e aparat bezpieczestwa zatrudnia
wwczas 25% funkcjonariuszy SB, ktrzy sw prac rozpoczynali w 1944 roku, a ponad
38% chlubio si 10-letnim staem pracy w organach bezpieczestwa. Wedug
ministra 63% funkcjonariuszy SB to stara, dowiadczona i wyprbowana kadra 8
dodajmy od siebie wyszkolona i ukierunkowana przez specw z NKWD
.
Warto w tym miejscu doda, e mimo opuszczenia Polski przez doradcw

enkawudowskich, kontakty z bezpiek sowieck bynajmniej nie zostay zerwane. Na


wielu spotkaniach w Moskwie, Warszawie, a take stolicach krajw bloku
komunistycznego w latach szedziesitych dokonywano wymiany dowiadcze. Trzeba
podkreli, e niema rol w utrzymaniu w Polsce spucizny enkawudowskiej odegraa
Wysza Szkoa KGB w Moskwie, do ktrej na studia stacjonarne i zaoczne kierowano
na przeszkolenie i studia dziesitki zasuonych funkcjonariuszy SB. Tam doskonalono
umiejtnoci i podwyszano swoje kwalifikacje. Wszystko to pozwolio na utrzymanie
ducha stalinizmu przez dugi jeszcze czas, jak i posugiwanie si metodami pracy
enkawudowskimi, nieznacznie tylko zmodyfikowanymi i dostosowanymi do sytuacji w
9
Polsce
.
W. Gomuka eksponowa rol wywiadu, wiedzc, e przynosi on due korzyci
polityce zagranicznej i gospodarce (podobny pogld reprezentowali Cyrankiewicz,
Kliszko i Rapacki). I Departament MSW mia u niego specjalne wzgldy.
Departamentem tym kierowa najpierw pk Witold Sienkiewicz, potem pk Henryk
Sokolak, nastpnie pk Mirosaw Milewski, wreszcie gen. Jzef Osek (ktry zosta
usunity w latach siedemdziesitych, gdy sprzeciwi si Gierkowi w sprawie zakupu
licencji Berlieta i Fergussona). Najbardziej spektakularn akcj wywiadu MSW w latach
szedziesitych byo umieszczenie w 1965 r. w Radiu Wolna Europa kapitana Andrzeja
Czechowicza, ktry w cigu okoo 6 lat swej pracy w RWE zdemaskowa wielu
krajowych informatorw tej rozgoni (niektrzy z nich zajmowali w Polsce
eksponowane stanowiska).
W okresie 1957-1970 r. wielk aktywno wykazywa II Departament
(kontrwywiad), ktry przechwyci kilka milionw przesyek zawierajcych tzw. wrog
8 Tame, s. 132. Warto zauway, e w niecae trzy lata po przeomie 1989 roku, wedug relacji wczesnego
ministra spraw wewntrznych Antoniego Macierewicza, na pocztku 1992 r., dawni funkcjonariusze PRLowskiej SB, stanowili okoo 70% funkcjonariuszy Urzdu Ochrony Pastwa.
9 Tame.

317

literatur propagandow, oraz zdemaskowa wielu agentw wywiadw pastw


zachodnich - w tym okresie sdy PRL skazay 211 szpiegw (114 z USA, 36 z RFN)10.
W. Gomuka docenia rol aparatu bezpieczestwa, nie dopuci jednak do
zdobycia przeze pozycji dominujcej nad parti - jak to miao miejsce w okresie
stalinowskim. Nigdy nie by gociem kierownictwa MSW na ulicy Rakowieckiej.
Sprawy bezpieczestwa pastwa byy w okresie gdy sprawowa wadz omawiane
gwnie na posiedzeniach Biura Politycznego, w ktrych bra udzia minister spraw
wewntrznych. Zdarzao si te, e przedstawiciele MSW skadali wizyty W. Gomuce.
Mimo to aparat bezpieczestwa ju od 1957 roku zacz dy do zdobycia
dawnej rangi, byo to zwizane
(...) z odchodzeniem przez kierownictwo partyjne od
demokratyzacji kraju i zapowiedzianych reform gospodarczych, politycznych i
spoecznych, co musiao budzi protesty i sprzeciw spoeczestwa. (...) Wszystko to
przeraao kierownictwo partyjne z Gomuk na czele, ktry uzna to za zamach
reakcji na ustrj socjalistyczny. (...)
Z zadowoleniem przyja Suba Bezpieczestwa uchway IX i X plenum KC
PZPR, na ktrych ju wyranie zarysowao si odejcie od uchwa VIII
padziernikowego plenum. Tu po X plenum zwoana zostaa w gmachu MSW narada
aktywu kierowniczego resortu, na ktrej minister Wicha zapowiedzia wzmoenie walki
z przeciwnikami ustroju. Dy do rozbudowy sieci agenturalnej oraz uzupenienia
etatowego jednostek SB. (...) Wyczuwao si na odprawie, e nie tylko ubojawiano
SB, ale e ju wkrtce nastpi rozbudowa jej struktury organizacyjnej.
Pismem oklnym MSW z marca 1958 roku utworzony zosta w tym resorcie
Inspektorat do Spraw Bezpieczestwa. Jego zadaniem miaa by dziaalno
inspekcyjno-kontrolna i inspiracja w jednostkach Suby Bezpieczestwa oraz
koordynacja ich dziaa, zwaszcza w terenie. Wzrastajca rola Suby Bezpieczestwa
powodowaa, e zaczto powiksza jej szeregi, a centrala MSW zacza przeksztaca
si i charakterem przypomina dawne MBP. Na czoo spraw tego resortu zaczo
wybija si bezpieczestwo wewntrzne kraju i walka z narastajc opozycj. Instrukcja
MSW z maja 1958 roku przypominaa jeszcze raz, e Suba Bezpieczestwa powoana
zostaa do wykrywania i zwalczania wrogiej dziaalnoci wymierzonej przeciwko
ustrojowi ludowodemokratycznemu i interesom pastwa. W zwizku z tym do zada
organw bezpieczestwa nalee miao w szczeglnoci wykrywanie,
rozpracowywanie i likwidowanie wrogiej dziaalnoci politycznej za pomoc
wyprbowanych w przeszoci metod pracy operacyjnej.
Jak ju podkrelalimy zajmoway si t walk trzy departamenty operacyjne
wspierane przez sze samodzielnych Biur oraz ich odpowiednikw w terenie. Dwa
pierwsze departamenty (I i II) zajmoway si gwnie wywiadem i kontrwywiadem na
wzr innych pastw, natomiast zwalczanie wrogw wewntrznych wystpujcych
przeciwko ustrojowi komunistycznemu powierzono III Departamentowi. Warto
przyjrze si bliej tej komrce organizacyjnej MSW kierowanej przez wytrawnego
speca z czasw Radkiewicza - pk. Paszkowskiego. Departament III grupowa w sobie
komrki organizacyjne obejmujce zagadnienia byych zlikwidowanych departamentw
Komitetu do Spraw Bezpieczestwa Publicznego noszcych numery od III do XI. W
zwizku z tym by on w MSW najbardziej rozbudowanym departamentem, podobnie
10 Por. R. Samsel, Krtka historia suby bezpieczestwa,
Reporter
, nr 4(44), kwiecie 1990 r. Autor podaje,
e II Departamentem w okresie 1957-1970 r. kierowali pukownicy Ryszard Matejewski, Mikoaj Krupski i
Wadysaw Pooga.

318

rozbudowane byy w terenie jego odpowiedniki - wydziay III w KWMO i referaty w


KPMO. Zaj on wkrtce w MSW pozycj wiodc zarwno w sensie organizacyjnym,
jak i operacyjnym, zyskujc wsparcie pozostaych pionw MSW. Skada si on z 7
wydziaw:
- wydzia I: opracowywanie instrukcji i prowadzenie analiz sytuacji
polityczno-operacyjnej w kraju;
- wydzia II: zwalczanie terroru i zorganizowanej dziaalnoci antypastwowej
osb, grup i organizacji;
- wydzia III: zwalczanie dywersji ideologicznej i politycznej Radia Wolna
Europa i innych rozgoni zagranicznych w jzyku polskim (poza ZSRR), orodkw
syjonistycznych i rewizjonistycznych oraz ochrona instytucji pastwowych;
- wydzia IV: zwalczanie elementw rewizjonistycznych (polskich) i
liberalnych, ochrona rodowisk naukowych, twrczych, kulturalnych i modzieowych
przed dywersj i penetracj Kultury paryskiej;
- wydzia V: zwalczanie wrogiej dziaalnoci Kocioa;
- wydzia VI: ochrona rolnictwa, przemysu rolnego i spoywczego, eglugi i
rybostwa oraz przedsibiorstw handlu zagranicznego;
- wydzia VII: ochrona gospodarki narodowej, kluczowych gazi przemysu,
handlu krajowego, komunikacji, zaplecza przemysowo-ekonomicznego, cznoci,
placwek naukowo-technicznych i kadry wybitnych specjalistw.
Aby zwikszy skuteczno i polepszy organizacj pracy w poszczeglnych
wydziaach tego departamentu, utworzono tzw. grupy obiektw zagadnieniowych oraz
11
grupy problemowe
.
Poczwszy od 1958 roku punkt cikoci pracy aparatu bezpieczestwa zacz

si przesuwa wyranie w kierunku zwalczania opozycji, a zwaszcza Kocioa


katolickiego. Wzmagajcy si nacisk bezpieki na Koci wymaga wydatnego
zwikszenia iloci si, a take przeobrae w dotychczasowej strukturze organizacyjnej.
Postanowiono wwczas powoa nowy departament, ktry zaj si mia wszystkimi
sprawami Kocioa. Partia ochoczo wyrazia na to zgod. W dniu 15 czerwca 1962 roku
na bazie wydziau V Departamentu III, ktry dotd zajmowa si sprawami Kocioa
utworzono potajemnie przed spoeczestwem IV Departament MSW. Gwnym jego
celem staa si walka z reakcyjnym klerem, a faktycznie z Kocioem. Departament
skada si pocztkowo z trzech wydziaw: 1) kler zakonny rzymskokatolicki, 2)
stowarzyszenia katolickie, 3) kocioy i stowarzyszenia nierzymskokatolickie. Z czasem
departament ten rozbudowano do 5 wydziaw. Odpowiedniki departamentu (wydziay i
referaty) powstay take w terenie. Na czele departamentu stan dotychczasowy
naczelnik wydziau V i zarazem byy zastpca dyrektora Departamentu III, komunista
pracujcy od wielu lat w aparacie bezpieczestwa, pk Stanisaw Morawski. Czowieka
tego widziano przy aresztowaniu prymasa Wyszyskiego i likwidacji Instytutu
12
Maryjnego Prymasa na Jasnej Grze. Jego zastpc zosta Henryk Pitek
.
Departament IV pod kierownictwem pk S. Morawskiego zajmowa si
rozpracowywaniem Kocioa (zwaszcza agenturalnym) i organizowa akcje przeciwko
Kocioowi. Mia on coraz wicej roboty w okresie obchodw 1000-lecia chrztu Polski
w 1966 r. i po wystosowaniu listu biskupw polskich do biskupw niemieckich, kiedy to
11 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 130-131.
12 Tame, s. 134.

319

nastpia eskalacja napicia w stosunkach midzy Kocioem a pastwem (a waciwie


parti). Funkcjonariusze IV Departamentu kompletowali dossier ksiy, ktrzy
wygaszali kazania uznawane za polityczne i na tej podstawie wadze pastwowe
interwenioway w Episkopacie. Kompletowano te ewentualne materiay, ktre mogy
kompromitowa ksiy, organizujc przy tym czsto kombinacje operacyjne, a
nastpnie szantaowano ich, by zmusi do wsppracy ze sub bezpieczestwa.
Aby skuteczniej zwalcza opozycj, w lipcu 1964 roku utworzono w MSW

now komrk organizacyjn w postaci tzw. "Biura C", dziaajcego na zasadach


departamentu. Zadaniem Biura bya:
1) ewidencja wszystkich osb w Polsce, ktre s w zainteresowaniu
operacyjnym SB, Wojskowej Suby Wewntrznej i Zarzdu II Sztabu Generalnego
WP;
2) ewidencja spraw operacyjnych postpowa przygotowawczych i teczek na
osoby i grupy osb;
3) ewidencja osb i spraw zarejestrowanych we wszystkich jednostkach pionu
"C".
Organizacyjne Biuro "C" skadao si z 5 wydziaw:
wydzia I - ewidencja osb bdcych w zainteresowaniu operacyjnym SB;
wydzia II - skadnica akt i materiaw oraz ich opracowywanie;
wydzia III - ewidencja "elementu podejrzanego";
wydzia IV - zapobieganie niepodanym wyjazdom za granic osb
podejrzanych przez SB;
wydzia V - sprawy oglne.
Na uwag zasuguje wydzia II, do ktrego cigano wszystkie materiay i akta
spraw prowadzonych przez organy bezpieczestwa (w tym rwnie akta spraw osb
zasdzonych przez sdy) w latach 1944-1964. Byo to potne archiwum, na ktrego
stanie znalazo si miliony akt. Warto podkreli, e stanowiy one wraz z wykazami
osb podejrzanych podstawowy "warsztat" pracy bezpieki w rozpracowywaniu
spoeczestwa. Wkrtce w Biurze "C" znalaza si caa ewidencja i kartoteka agentw i
informatorw suby bezpieczestwa i to zarwno tych czynnych, jak i ju
wyeliminowanych. Przekraczaa ona ponad milion teczek osb zwerbowanych w latach
1944-1964.
Na czele Biura "C" postawiono przedwojennego komunist i byego szefa
WUBP we Wrocawiu pk. Jana Zbawskiego. Pooy on due zasugi w rozbudowie
tego biura, wzbogacaniu jego zasobu archiwalnego i tropieniu "wrogw" socjalizmu. W
terenie - w Komendach Wojewdzkich MO - powstay rwnoczenie odpowiedniki
13
Biura "C" w postaci wydziaw "C", ktre miay analogiczne zadania
.
W Biurze
Cnotowani byli zarwno agenci i informatorzy, jak i osoby przez
nich rozpracowywane. Przy kadej osobie bya informacja w czyim zainteresowaniu
operacyjnym znajduje si dana osoba, natomiast informacja kto jest osob
rozpracowywan (figurantem) a kto agentem czy informatorem znajdowaa si w szafie
oficera prowadzcego; tylko w wypadku wyeliminowanych agentw czy informatorw,
ktrych teczk przesyano do Biura (wydziau)
C
, moga si tam znale informacja, e
dana osoba w okrelonym czasie wsppracowaa z SB - o ile oczywicie oficer
prowadzcy tak informacj do Biura przesa, co zdarzao si z reguy w wypadku
13 Tame, s. 135.

320

agentw nielojalnych lub wrcz przewerbowanych przez obce suby walki


informacyjnej. W wypadku agentw (informatorw) lojalnych fakt ich wsppracy z SB
by raczej ukrywany przez oficera prowadzcego, nawet po przerwaniu wsppracy.
Teczek w Biurze
Cprzybywao do koca istnienia PRL. Znaczn ich cz - w
szczeglnoci teczki tajnych wsppracownikw, ktrzy byli wobec SB lojalni do koca
jej istnienia - zniszczono w latach 1989-1990.
Wedug informacji przekazanej w dniu 10 maja 1991 r. Sejmowi RP, przez
wczesnego wiceministra spraw wewntrznych prof. Jana Widackiego, nowe
niekomunistyczne wadze przejy rejestr obejmujcy okoo 3 mln nazwisk.
W 1964 r. ministrem spraw wewntrznych zosta Mieczysaw Moczar. W 1965
r. w wyniku rozgrywek z Moczarem i jego zwolennikami spod kompetencji MSW
wyczono WOP przekazujc je pod rozkazy MON oraz rozformowano KBW.
Pozostawiono jednak w strukturze MSW Brygad Nadwilask KBW w Warszawie i
puk KBW w Katowicach - w sumie ponad 6 tys. onierzy. Z czasem jednostki te
rozbudowano nadajc im kamuflujc nazw Nadwilaskie Jednostki Wojskowe, ktre
mieniy si wojskiem partii.
Do tumienia ewentualnych rozruchw - oprcz NJW, ktrych liczebno
wzrosa z czasem do 15 tys. - pojawiy si nowe formacje w postaci Zmotoryzowanych
Oddziaw Milicji Obywatelskiej (ZOMO) oraz Rezerwowych Oddziaw Milicji
Obywatelskiej (ROMO), ktre stanowiy siy odwodowe MSW14.
Podczas ostatniej wizyty zoonej w dniu 29 wrzenia 1969 r. W. Gomuce jako I sekretarzowi KC PZPR - delegacja MSW z wczesnym ministrem Kazimierzem
wita (ktry w 1968 r. zastpi na tym stanowisku M. Moczara) na czele przedstawia
ciekawe dane liczbowe.
(...) Stwierdzono, e stan milicji wzrs z 40,6 tys. w 1955 roku
do 61,4 tys. w 1969 roku, natomiast stan Suby Bezpieczestwa zmala z 31,1 tys. w
1955 roku do 16 tys. w 1969 roku. ORMO liczyo w 1969 roku 300 tys. czonkw, stan
upartyjnienia MO i SB razem wzitych wynosi 81%. Tylko 5% funkcjonariuszy
piastujcych wysokie stanowiska posiadao wysze wyksztacenie. Zastraszajco
wzrastaa korupcja i naduycia. W 1968 roku za naduycia finansowe i apownictwo
ukarano 2044 czonkw partii, w tym 58 dyrektorw zakadw i instytucji
15
pastwowych
.
W okresie gomukowskim gwnym narzdziem walki informacyjnej byy
cywilne organy bezpieczestwa podlege MSW. Analogiczne suby wojskowe - WSW i
II Zarzd Sztabu Generalnego - w zasadzie ograniczay swe dziaania do spraw wojska i
z wojskiem zwizanych. Zmuszone nawet byy korzysta z informacji zawartych Biurze
CMSW - co uzaleniao je od tego resortu. Natomiast partii udao si w tym okresie

utrzyma rzeczywist kontrol zarwno nad cywilnym jak i wojskowym aparatem walki
informacyjnej.
7.2. Dziaalno operacyjna SB w okresie gomukowskim

14 Por. tame, s. 136.


15 Tame, s. 139.

321

Po 1956 r. ulegy pewnemu zagodzeniu kryteria wedug ktrych zaliczano


ludzi do grona
wrogw
, z ktrymi mia walczy aparat bezpieczestwa, w dalszym
jednak cigu ich grono byo bardzo liczne.
Nie tylko z rezerw, lecz z duym uprzedzeniem i podejrzliwoci wadze

odnosiy si do czonkw byego podziemia, ludzi odsiadujcych kary wizienia za


przekonania polityczne, take do osb przedwojennego aparatu administracyjnego i
politycznego, zwaszcza jego kierowniczych gremiw. Zrehabilitowani przez sdy lub
wypuszczeni na wolno na podstawie amnestii, nie mogli si cieszy pen swobod,
poniewa w dalszym cigu uwaano ich za potencjalnych przeciwnikw wadzy
ludowej, ktrym naleao patrze na rce. Kto mia to robi? - Suba Bezpieczestwa
posiadajca do tego specjalne penomocnictwa. Potwierdzeniem byo wystpienie
ministra spraw wewntrznych Wadysawa Wichy na pierwszej krajowej odprawie SB w
dniu 14 lutego 1957 roku. Powiedzia on, e Suba Bezpieczestwa winna interesowa
si operacyjnie take osobami zrehabilitowanymi, a nawet przywrconymi do
dziaalnoci politycznej.
Blisko 10 milionowa kartoteka wrogw ludu i osb niepewnych z czasw
Bieruta zostaa za Gomuki znacznie zredukowana. Tym niemniej pozostawaa ona
nadal podstawowym warsztatem pracy Suby Bezpieczestwa w walce z przeciwnikami
ustroju komunistycznego. Nie bya ona staa, rejestrowano w niej nowo ujawnionych
wrogw socjalizmu, obowizek ten spada na wszystkie komrki organizacyjne SB,
ktre wzoroway si na wypracowanych metodach. Kartoteka podejrzanych znw
pczniaa.
Trzeba podkreli, e SB wszc za przeciwnikami nadal podnosia larum,
16
informujc parti o rzekomym wzrocie si wrogich socjalizmowi. (...)
. W ten sposb
zostao znowu uruchomione sprzenie zwrotne, ktre samo si napdzao: SB
poszerzao krg osb podejrzanych, ktrych represjonowano a przynajmniej
szykanowano, ci z kolei w odwecie faktycznie czsto podejmowali dziaania
klasyfikowane przez SB jako antyustrojowe, a przynajmniej wypowiadali si krytycznie
o systemie komunistycznym, poszerzajc krg osb podejrzanych itd.
Podstawowym ogniwem organw bezpieczestwa bya nada sie agentw i

informatorw zwana sieci agenturaln. Bez odpowiednio zorganizowanej sieci


agenturalnej nie do pomylenia bya na tak szeroko zakrojon skal praca wywiadowcza
i kontrwywiadowcza oraz kontrola spoeczestwa przez SB.
Odnowa padziernikowa 1956 roku niewiele tu zmienia, poniewa bezpieka
nie chciaa zrezygnowa z agentury. Symptomatyczne w tym wzgldzie jest
owiadczenie ministra Wichy w dniu 14 lutego 1957 r. wobec zebranych
funkcjonariuszy SB, ktry stwierdzi: Gwnym orem naszego aparatu w walce z
wrogiem jest i cigle pozostanie agentura... Dzisiaj aparat nasz musi dy do wykrycia
wroga wycznie rodkami agenturalnymi i oczywicie przy wykorzystaniu w coraz
wikszym stopniu techniki operacyjnej. (...) Werbunek na materiaach
kompromitujcych naley stosowa wwczas, gdy chodzi o przewerbowanie aktualnie
lub w przeszoci dziaajcych wrogw i jeli ich udzia w rozpracowaniu jest
konieczny. W tym procesie werbunku i dalszej pracy z agentem naley dy do
ideologicznego przecignicia go na nasz stron. (...) W ramach rozpracowa naley
stosowa nadal niezbdne kombinacje operacyjne (...). (...)
16 Tame, s. 141.

322

Obawy funkcjonariuszy, e kombinacje operacyjne s niezgodne z prawem,


minister skwitowa krtko, i kady pracownik SB musi pamita, e operacje te s
17
czci skadow agenturalnego rozpracowania. (...)
.
W zasadzie miano zrezygnowa z masowej agentury eliminujc agentw i
informatorw bezwartociowych i skompromitowanych. Nowa metoda werbunku miaa
polega na wyeliminowaniu przymusu fizycznego, a nawet psychicznego. Podjcie
wsppracy miao by dobrowolne - za pienidze lub
w poczuciu patriotycznego
obowizku
. Oprcz tego w uzasadnionych wypadkach miano oczywicie stosowa
kombinacje operacyjne - czyli werbunek na tzw. materiaach kompromitujcych, ktre
miay by prawdziwe. W praktyce zdarzao si, e materiay kompromitujce celowo
fabrykowano za pomoc odpowiednio zastawianych puapek18.
Wedug informacji przekazanej Sejmowi RP w dniu 10 maja 1991 r. przez
wczesnego wiceministra spraw wewntrznych prof. Jana Widackiego, zarwno w
okresie gomukowskim, jak i pniej - do koca istnienia PRL - z SB wsppracoway
trzy kategorie ludzi:
1) Konsultanci - byli to specjalici z rnych dziedzin wiedzy i techniki
wykorzystywani przez organy bezpieczestwa w zakresie swych specjalnoci.
2) Kontakty operacyjne (KO) - byy to osoby, ktre z racji swej funkcji (np.
dyrektor przedsibiorstwa, rektor wyszej uczelni itp.) spotykay si subowo z
funkcjonariuszami SB. Wedug obowizujcego wwczas prawa ludzie ci mieli
obowizek wiadczenia pomocy organom MO i SB - np. udostpniajc akta personalne
pracownikw.
3) Tajni wsppracownicy (TW) - byy to osoby, ktre z rnych motyww
podejmoway wspprac z SB i byy za to w jaki sposb wynagradzane.
Wynagrodzenie to nie zawsze miao form pienin, mg to by kosztowny prezent
albo pomoc w jakiej trudnej sprawie yciowej - np. w uzyskaniu paszportu, uatwieniu
leczenia zagranicznego samemu zainteresowanemu lub czonkowi jego rodziny,
zaatwienie przydziau mieszkania, meldunku itp.
Podjcie wsppracy powinno by udokumentowane wasnorcznie
podpisanym zobowizaniem, ale przepisy resortowe (np. wytyczne dyrektora
Departamentu IV z 15 czerwca 1973 r.)
(...) mwiy wyranie, e od pewnych kategorii
osb nie naley odbiera pisemnego zobowizania, bowiem mogoby to stanowi
psychologiczn przeszkod w podjciu wsppracy. Faktycznie od wielu osb
zobowizania nie pobierano.
O tym, czy kto zosta umieszczony w rejestrach MSW jako tajny
wsppracownik, decydowa na mocy przepisw resortowych funkcjonariusz SB i jego
przeoony, czsto bez wiedzy samego zainteresowanego.
Bardzo czsto informujcy, ktry nie podpisywa zobowizania, nie by nawet
wiadom, e rozmawia z funkcjonariuszem SB.
Wiele z tych osb dowiedziao si, e SB traktowaa ich jako tajnych
wsppracownikw dopiero po ujawnieniu archiww MSW. (Mogo to mie miejsce np.
w wypadku ujawnienia tzw. list Macierewicza w 1992 r. - przyp. J. K.) Przekazywanie
informacji odbywao si na og w lokalach gastronomicznych, w miejscach pracy (...).

17 Tame, s. 142-143.
18 Por. tame.

323

(Ze zwyczajnymi tajnymi wsppracownikami spotykano si najczciej w specjalnych


zakonspirowanych lokalach kontaktowych SB - przyp. J. K.)
Instrukcje mwiy, e rwnie elastycznie naley traktowa pokwitowania za
wynagrodzenie.
Byy te przypadki, kiedy informatorzy o najwyszej dla SB wartoci, ktrzy
dziaali z ca wiadomoci komu i po co przekazuj informacje, nie podpisywali
19
adnego zobowizania
.
Byy te przypadki, e szczeglnie cennych informatorw rejestrowano nie

jako tajnych wsppracownikw, ale jako tzw. figurantw rozpracowa operacyjnych.


Stwarzano wobec nich pozory, e s przeladowani przez SB. Byli wzywani na
przesuchania, robiono im rewizje, zdarzay si nawet przypadki pobi tak, eby
wszyscy to widzieli.
To bya kategoria szczeglnie zakonspirowanych informatorw. (...)
Odrnienie ich od innych, rzeczywicie przeladowanych przez SB, byoby bardzo
20
trudne
.
O moliwoci zwizanych z tym prowokacji mwi J. Widacki w omawianym
wystpieniu.
Trzeba pamita te o tym, e skoro z zaoenia nie kady tajny

wsppracownik podpisywa zobowizanie o wsppracy i nie kady kwitowa


wynagrodzenie, to moliwo prowokacji ze strony SB bya, i jest nadal,
nieograniczona. Mona byo teczk tajnego wsppracownika zaoy dowolnej osobie.
Znane s przypadki zakadania takich teczek i wpisywania do rejestru
fikcyjnych tajnych wsppracownikw zarwno w pionach kryminalnych jak i SB, nie
dla celw prowokacji politycznych, ale przez nieuczciwych funkcjonariuszy, ktrzy
przywaszczali sobie pienidze z funduszw operacyjnych jako rzekomo wypacone
21
tajnym wsppracownikom
.
Ukierunkowanie pracy agentw nastpowao w czasie wstpnego

przeszkolenia, a potem na spotkaniach odbywajcych si nie rzadziej ni raz w


tygodniu. Na spotkaniach tych odbierano rwnie informacje zebrane przez agenta, z
ktrych si musia rozlicza. Tutaj te otrzymywa dalsze szczegowe instrukcje
odnonie do jego dziaa.
Doniesienia agentw nazywanych po 1956 roku tajnymi wsppracownikami,
stanowiy, obok dokumentacji Biura C i tzw. techniki operacyjnej, podstaw caej
pracy Suby Bezpieczestwa. Po 1956 roku sie agenturalna znacznie mniej liczna,
zdobywana bya gwnie za pomoc rodkw finansowych i rzeczowych. Najlepiej, jak
dawniej pracowali agenci patni, mniej przydatni byli zwerbowani na materiaach
kompromitujcych pracujcy pod presj psychiczn. Sporo z nich dekonspirowao si
lub byo rozpoznawanych przez rodowisko, ktre usiowali rozpracowywa. Jednak,
jak wynika to z materiaw, wietnych i dobrze pracujcych agentw byo niewielu.
Dlatego wyniki pracy byy czsto mizerne. Na zebraniach SB podkrelano, e agentom

19 E. Krzemie, Kto by agentem SB - Tajemnice Biura C,


Gazeta Wyborcza
, 14 maja 1991 r. Artyku
relacjonuje wystpienie wiceministra spraw wewntrznych prof. Jana Widackiego przed Sejmem RP w dniu
10 maja 1991 r.
20 Tame.
21 Tame.

324

udao si dotrze zaledwie na obrzea wrogich rodowisk, centralne pola opozycji


byy za nie do zdobycia.
Po 1956 roku Suba Bezpieczestwa korzystaa take z tzw. kontaktw
obywatelskich, czyli spotka przypadkowych lub planowych z osobami znajomymi,
ktre doranie udzielay funkcjonariuszom SB informacji o okrelonych osobach czy
grupach osb. Informacje takie mogy by udzielane przez kontakt obywatelski
jednorazowo lub wielokrotnie - zaleao to od ukadw, jakie byy zawarte midzy
funkcjonariuszem SB a osob udzielajc informacji. Sporo takich informacji udzielay
bezpiece osoby zatrudnione na stanowiskach partyjnych czy pastwowych z poczucia
22
patriotycznego obowizku
.
Oprcz materiaw z Biura
Ci raportw tajnych wsppracownikw, SB
korzystaa te z innych rde informacji.
Dla celw inwigilacji okrelonych osb utworzono wyspecjalizowane komrki
obserwacji. Powane rdo informacji stanowia kontrola korespondencji, ktr
zajmowao si Biuro
W
, utworzone w strukturze MSW w 1957 roku. W tym samym
roku utworzono te Biuro
T
, ktre zajmowao si zdobywaniem informacji za pomoc
rodkw technicznych takich jak: podsuch telefoniczny, podsuch pokojowy i podgld
fotograficzny. W ramach Biura
Tfunkcjonowaa samodzielna sekcja
S
, ktra
opracowywaa rodki farmaceutyczne dla celw operacyjnych. W znacznie mniejszym
ni w okresie stalinowskim stopniu stosowano tajne rewizje mieszkaniowe.
Uzyskane informacje suyy do celw profilaktycznych i procesowych. Tak
zwana dziaalno profilaktyczna SB miaa zapobiega powstawaniu przestpstw
politycznych.
(...) Suyo temu wczesne wykrywanie rde przestpczoci,
prowadzenie rozmw profilaktycznych z podejrzanymi osobami, stosowanie
przesucha i ostrzee profilaktycznych, wreszcie zatrzymania, aresztowania i
ledztwa, ktre koczyy si w sdach wyrokami skazujcymi. Gradacja zastosowanej
represji zaleaa od stopnia przewinienia i kogo ona dotyczya - recydywist, czy
czowieka, ktry po raz pierwszy wszed w kolizj z wadzami, klasowo bliskiego, czy
wroga klasowego.
Najostrzejsz form represji byy nadal areszty, ktre przeprowadzano na
23
podstawie wydanych sankcji przez prokuratora. (...)
.
Rezultaty dziaania caej tej wielkiej machiny byy mizerne. Pod koniec 1956 i
na pocztku 1957 roku rozpracowywano i zwalczano gwnie te krgi modziey
akademickiej, ktre wywodziy si z rnych nie zarejestrowanych przez wadze
organizacji. Najpowaniejsz z nich by Zwizek Modziey Demokratycznej, na czele
ktrego sta Karol Gogowski, za jego zastpc by Przemysaw Grny. ZMD na
pocztku 1957 roku zosta porzez SB rozbity i zlikwidowany.
Suba Bezpieczestwa w akcjach skierowanych przeciwko aspiracjom

demokratycznym i politycznym modziey w 1957 roku, wpada na trop 21 nie


zarejestrowanych przez wadze organizacji, aresztujc 120 osb. W pierwszym kwartale
nastpnego roku SB ujawnia 12 takich organizacji liczcych ponad 130 osb, z czego
95 aresztowano. Warto podkreli, i wrd aresztowanych znajdowaa si w 90%
24
modzie w wieku do 20 lat
.
22 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 144.
23 Tame, s. 147.
24 Tame, s. 166.

325

W 1958 roku organy bezpieczestwa zlikwidoway 20 organizacji

modzieowych uznanych za nielegalne, aresztujc 160 osb w wieku 16-25 lat,


zajmujcych si gwnie drukiem i kolportaem ulotek i innych antypastwowych
25
napisw. W 1959 roku aresztowano za podobne sprawy 62 osoby
.
Jak wida za grone antypastwowe organizacje uwaano niezarejestrowane
przez wadze grupy modziey lub nawet wrcz dzieci, ktre miay odwag gosi i
upowszechnia pogldy polityczne sprzeczne z narzuconym przez wadze kanonem.
Aby poradzi sobie z opozycyjnie nastawion modzie nie wystarczyy same
represje, trzeba byo obj kontrol szkoy, a przede wszystkim wysze uczelnie - gdy
to wanie studenci stanowili element najbardziej aktywny na polu opozycyjnym.
W uczelniach decydoway o wszystkim nie tylko struktury partyjne, ale i

ubeckie czy esbeckie. Kada uczelnia miaa swojego opiekuna w wiadomej


komendzie, zwykle oficera redniego stopnia; funkcjonowa w niej te cznik, czyli
modszy oficer - oficjalnie asystent lub adiunkt. Obydwaj kierowali siatk konfidentw
oraz prowadzili nadzr personalny, zajmujc si m. in. tym, kto przejawia jakie pogldy
i czy chodzi do kocioa. Oprcz tego, w kadej szkole wyszej pracowali jako
nauczyciele akademiccy oficerowie UB-SB, ktrych fachowo okrelano jako
pracujcy pod przykrywk. Byo ich w zalenoci od wielkoci uczelni - od kilku do
kilkunastu; kiedy w licie do jednego z czasopism pewna pani profesor podaa, e na
UJ dziaao ich a 32. Nie ujawniali oni swych pozycji, cho ta tajemnica nie dawaa
si cakowicie ukry; pozostajc w staym kontakcie z sekretarzami komitetw
uczelnianych PZPR (zawsze z sekretarzami organizacyjnymi, nie zawsze za z I
sekretarzami - przyp. J. K.), mieli istotny wpyw na wszelkie nominacje oraz na
zatrudnianie asystentw.
W komrkach administracyjnych szk wyszych istniay te stanowiska,
przeznaczone dla ukrytych funkcjonariuszy lub staych wsppracownikw. Z reguy w dziaach wsppracy z zagranic, a take w dziekanatach i studiach jzykw obcych.
Kady kandydat na asystenta by oceniany wsplnie przez instancj partyjn i struktur
esbeck - profesor nie mia decydujcego gosu, chyba e sam tkwi w tych ukadach.
Przyszy asystent musia mie czyste konto ideologiczne, nalee przynajmniej do
ZSP, a najlepiej do ZMS - preferowano funkcyjnych czonkw tych organizacji.
Partyjno bd obietnica wstpienia do PZPR odgryway najwaniejsz rol.
Nieliczne wyjtki dotyczyy np. przypadkw, gdy kandydat wywodzi si z niele
26
notowanej rodziny profesorskiej i sam wyznawa naukowy wiatopogld
.
Placwki Polskiej Akademii Nauk byy w analogiczny sposb kontrolowane
przez central MSW. Wyjazdy za zagraniczne, zwaszcza na placwki, byy
kontrolowane na analogicznych zasadach jak suba zagraniczna, ktrej znaczna cz
bya kadrowymi funkcjonariuszami MSW lub wojskowych tajnych sub. Np. w latach
siedemdziesitych istniaa niepisana, ale przestrzegana zasada, e w skadzie osobowym
Ministerstwa Spraw Zagranicznych 35% stanowili oficerowie wywiadu cywilnego, 15%
27
to oficerowie wywiadu wojskowego, a pozostali - tzn. 50% byli
niezapisani
. Wrd
tych
niezapisanychbyli protegowani instancji partyjnych, osoby spokrewnione lub w
25 Tame, s. 167.
26 Z. ., Nauka po komunizmie,
Myl Polska
, 2 sierpnia 1998 r.
27 Por. T. Kosobudzki, BEZPIEKA W MSZ - Suby specjalne w polityce zagranicznej RP w latach 19891997, Kielce - Warszawa 1998, s. 16.

326

inny sposb zwizane z dygnitarzami partyjnymi i pastwowymi PRL, a take czasami


autentyczni fachowcy - np. znajcy jzyki obce.
Cay ten niezwykle rozbudowany aparat walki informacyjnej by ociay i
niesprawny. Najczciej zajmowa si
mieleniem sieczki informacyjnej
, co najwyraniej
uwidoczniao si na odcinku walki z autentyczn profesjonaln dziaalnoci obcych
wywiadw - i to przez cay okres istnienia PRL. Najlepiej wiadczy o tym mog,
zawarte w Informatorze o osobach skazanych za szpiegostwo w latach 1944-1984
wydanym w 1986 r. w Warszawie przez Biuro
CMSW, dane na temat osb skazanych
za szpiegostwo w okresie 1944-1984 r. (a wic przez prawie cay okres istnienia PRL).
Wedug tego Informatora w latach 1944-1984 za dziaalno szpiegowsk w PRL
aresztowano i skazano 2168 osb. Wrd nich - wedug H. Piecucha -
(...)
rzeczywistych agentw obcych wywiadw jest jednak nie wicej ni 350-400. Pozostae
osoby to ofiary manipulacji sub specjalnych, sdw i prokuratury. Skazywano na
podstawie dowodw sfaszowanych lub istniejcych jedynie w wyobrani sdziw,
prokuratorw i pracownikw bezpieki. Pod wspprac z wywiadem czsto podcigano
dziaalno niepodlegociow, a nawet opozycyjn.
Ale nawet wrd tych 350-400 osb, szpiegw naprawd gronych mona
policzy na palcach jednej rki, za asw byo jeszcze mniej. Autor zna tylko dwch,
Jerzego Straw i Bogdana Walewskiego. Pierwszy zosta skazany na mier, drugi tylko
na 25 lat wizienia. Pierwszego powieszono, drugiego wymieniono. Wrd ujawnionych
agentw przeciwnika nie byo ani jednej osoby rangi pukownika Kukliskiego. A
przecie dobrze wiadomo, e tacy ludzie w Polsce dziaali, nawet na bardzo wysokich
stanowiskach. Ale nigdy nie dali si zapa. Sprzyjaa temu obowizujca zasada, e
ludzie nalecy do elity, czyli sitwy, s nieskazitelni, a jakiekolwiek wtpliwoci na
temat ich lojalnoci s nietaktem. Mwi o tym dokumenty, np. Owiadczenie. Genera
bryg. pil. Adam B... zajmuje tak powane stanowisko w ludowym Wojsku Polskim, e
problem jego karalnoci nie moe w ogle wchodzi w gr. W zwizku z powyszym
wysyanie zapyta w tej sprawie do Rejestru Skazanych byoby zbdn formalnoci...
Jeszcze mizerniej przedstawiaj si osignicia sub wojskowych - Informacji
i WSW. Suby te przez cay okres dziaania (1944-1989 r.) nie zatrzymay ani jednego
znaczcego agenta przeciwnika (ujawniono i aresztowano kilkunastu agentw
poledniego gatunku, ktrych kada szanujca si suba werbuje na kopy, aby da
utrzymanie kontrwywiadowi przeciwnika, odcign go od cennych agentw).
Wojskowe suby specjalne zasyny natomiast z organizowania prowokacji, w wyniku
ktrych skazano kilkadziesit Bogu ducha winnych osb orzekajc kary mierci (w
wikszoci wykonane) oraz kilkaset wyrokw dugoletniego wizienia. Ostatni tego
typu manipulacj, przeprowadzon pod patronatem Czesawa Kiszczaka przez sub
gen. Edwarda Poradki (szefa WSW - przyp. J. K.), byo doprowadzenie do skazania
28
dziennikarza J. Szaniawskiego w 1986 r. za wspprac z RWE
.
Najbardziej nagonion klsk (jeeli rzeczywicie bya to klska)
kontrwywiadu PRL jest sprawa pk. Ryszarda Kukliskiego, ktry przekaza wywiadowi
USA wielkie iloci tajnych materiaw sztabowych (nie tylko PRL-owskich).
Tymczasem analogicznych wpadek byo znacznie wicej. Wystarczy wymieni - za H.
Piecuchem29 - przykadowo kilka.
28 H. Piecuch, Akcje specjalne, wyd. cyt., s. 406-407.
29 Por. tame, s. 405-406.

327

Pk Pawe Monat, ktry by szefem Wydziau Attachatw Wojskowych


Zarzdu II Sztabu Generalnego, 22 czerwca 1959 r. wyjecha na urlop do Jugosawii, a
nastpnie do USA, przekazujc tamtejszym subom cenne informacje.
Pk Wadysaw Tykociski, ktry w randze ministra penomocnego by szefem
Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie Zachodnim, 16 maja 1965 r. zdezerterowa
przechodzc na stron USA.
Kpt. Jerzy Sumiski, oficer Wydziau Kontrwywiadu Zarzdu II Sztabu
Generalnego, w lecie 1981 r. wyjecha z rodzin do Szwecji, a nastpnie zdezerterowa
dekonspirujc dziaalno Zarzdu II - zwaszcza Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie
Zachodnim.
Kpt. Jerzy Koryciski z Departamentu I MSW, by niejawnym pracownikiem
wywiadu naukowo-technicznego w Szwecji, m. in. na zlecenie wywiadu radzieckiego
rozpracowywa technologie atomowe w Szwecji. Po dezercji zdekonspirowa struktur
resortu, zdradzi zadania poszczeglnych sub i pionw, zwaszcza za wywiadu;
przekaza te CIA informacje o aktualnych zainteresowaniach wywiadu MSW za
granic, zdekonspirowa 117 kadrowych pracownikw wywiadu pracujcych za granic,
9 wysokiej rangi agentw i wiele osobowych rde informacji.
Ppk Kazimierz Stefaski z Zarzdu II Sztabu Generalnego jesieni 1971 r.
otrzyma zadanie nawizania kontaktu z agentem wywiadu wojskowego w Londynie opuci kraj i znikn.
Pk Micha Goleniewski z departamentu wywiadu MSW, po powstaniu
Komitetu ds. Bezpieczestwa Publicznego by zastpc szefa kontrwywiadu
wojskowego. Wsppracowa z CIA od 1958 r. W styczniu 1962 r. uciek na Zachd.
Jerzy Bryn, kadrowy pracownik wywiadu pracujcy jako dyplomata w Japonii.
Posdzany o wspprac z CIA i wywiadem Izraela oraz spowodowanie wpadki 12 osb
z sieci wywiadu Zarzdu II Sz. G. we Francji.
Sierant Henryk Bogulak, kierowca MSW, wykorzystywany do
przeprowadzania tajnych akcji za granic. Zdezerterowa we wrzeniu 1982 r. i wsplnie
z W. Mazurkiewiczem sprzeda jednemu z wywiadw zachodnich ponad stu
pracownikw wywiadu i kontrwywiadu PRL.
Ppk Waldemar Mazurkiewicz, z Biura ledczego, a nastpnie Biura Szyfrw
MSW. Po ucieczce na Zachd przekaza jednemu z wywiadw zachodnich
(prawdopodobnie CIA) wiele informacji na temat obsady kadrowej MSW, placwek
zagranicznych, zdradzi te system cznoci.
Spord osb wymienionych wyej tylko Bryna udao si subom specjalnym
PRL sprowadzi do kraju osadzi w wizieniu i skaza na kar mierci zamienion na
doywocie. Pozostae osoby skazywano zaocznie.
Naley zakada, e wikszo dobrze uplasowanych w aparacie PRL agentw
obcych wywiadw nie ewakuowaa si za granic. Ci ktrzy uciekli to prawdopodobnie
tylko przysowiowy czubek gry lodowej. Jak to si mogo dzia?
Oto z analizy materiaw dotyczcych agentw sub specjalnych USA

aresztowanych przez kontrwywiad MSW w latach 1960-1985 wynika, e Amerykanie


uparli si, aby przewerbowywa wsppracownikw bezpieki. Z 50 zatrzymanych
rzeczywistych szpiegw CIA, a 40 byo agentami lub tajnymi wsppracownikami
rnych departamentw MSW, WSW - Gerard Balcerowicz, Jacek Jurzak, Bogdan

328

Walewski, Zenon Celegrat, Jerzy Pawowski, Leszek Chrust... Tak sytuacj trudno
30
uzna za normaln nawet w nienormalnym wiecie sub tajnych
.
Jak z tego wida zachodnie wywiady wykorzystyway agentw pracujcych na
dwie strony - zawerbowanych lub przewerbowanych. Niejednokrotnie zlecano agentowi
nawizywanie wsppracy ze subami specjalnymi PRL - oczywicie pod kontrol
odpowiedniego wywiadu zachodniego - czyli podstawiano agenta PRL-owskim
subom. Jak wiadomo podwjni agenci byli przysowiow pit achillesow policji i
wywiadu Rosji i ZSRR, to samo mona stwierdzi odnonie sub tajnych PRL.
7.3. Elementy totalnej wojny informacyjnej, ktre podmyway system
komunistyczny PRL w okresie gomukowskim
W dziaaniach sub specjalnych PRL dominowaa tradycyjna dziaalno
wywiadowcza, kontrwywiadowcza i policyjno-polityczna, tymczasem zachodnie orodki
zajmujce si prowadzeniem totalnej wojny informacyjnej korzystay z metod
nowoczesnych - agentury wpywowej uplasowanej w orodkach decyzyjnych (zwaszcza
centralnych) oraz nieagenturalnych kanaw wpywu, ktre dla PRL-owskich sub
walki informacyjnej, stosujcych tradycyjne metody, byy najczciej niemoliwe do
zwalczenia, a nawet namierzenia. W dodatku propaganda partyjno-pastwowa w okresie
gomukowskim bya starowiecka, prymitywna i maoskuteczna, dopiero pod koniec lat
szedziesitych zaszy w tej dziedzinie pewne zmiany za przyczyn dziaa
narodowych komunistw z grupy Moczara. Tymczasem zachodnia propaganda bya
bardzo nowoczesna i skuteczna.
Ponadto zachodnie wywiady, dla odwrcenia uwagi polskiego kontrwywiadu
od gwnej agentury wpywowej uplasowanej w orodkach decyzyjnych lub w ich
otoczeniu, nasyay do Polski maowartociowych agentw, ktrych namierzanie i
rozpracowywanie angaowao potencja polskich sub specjalnych - zarwno MSW jak
i WSW, analogicznych agentw werbowano wrd Polakw w kraju.
Po 1956 roku zasadnicz rol w totalnej wojnie informacyjnej w Polsce zaczy
odgrywa nieagenturalne kanay wpywu, zarwno w sferze polityki, jak nauki, kultury
czy gospodarki. Coraz wiksz rol zaczy te odgrywa rodzime, kadrowe,
nowoczenie zorganizowane i dostosowane do realiw PRL-owskich tajne organizacje
polityczne, prowadzce w sposb nowoczesny walk informacyjn. Pierwsz z nich bya
Liga Narodowo-Demokratyczna.
Liga Narodowo-Demokratyczna powstaa w 1958 roku. Wzorem dawnej Ligi
Narodowej - do ktrej tradycji nawizywaa - miaa struktur, ktrej kolejne szczeble
organizacyjne miay form stopni wtajemniczenia, przy czym czonkowie niszego
stopnia nie mieli prawa wiedzie o istnieniu stopni wyszych - z wyszym stopniem mia
kontakt i wiedzia o jego istnieniu tylko osobnik kierujcy danym stopniem niszym, za
o dziaalnoci stopni niszych wiedzieli tylko czonkowie kierownictwa danego stopnia.
Wysze stopnie wtajemniczenia miay te komrki zajmujce si zabezpieczeniem
kontrwywiadowczym organizacji. Liga nigdzie na zewntrz nie ujawniaa faktu swego
istnienia, jej czonkowie mieli dziaa tylko w swoim wasnym imieniu. LND miaa

30 Tame, s. 406.

329

bardzo precyzyjnie opracowany program, skadajcy si ze wstpu, deklaracji ideowej i


waciwej czci programowej.
Program stwierdza, e reim komunistyczny panujcy w Polsce
(...) jest
systemem zmierzajcym do zniszczenia nas fizycznego i moralnego, do wyjaowienia
zwaszcza politycznego i sparaliowania wszelkich objaww niezalenego dziaania
polskiego narodu (...) Czujc si wspodpowiedzialni za losy naszego narodu
uwaamy, e nie ma takiej sytuacji, z ktrej by nard zorganizowany i wiadomy swych
celw nie mg wycign korzyci w tej sytuacji moliwych. (...) Poniewa rzd
komunistyczny nie tylko nie reprezentuje polskiej racji stanu, lecz take nie pozwala na
jawne tworzenie organizacji, ktre by reprezentoway polskie interesy i niezalen myl
polityczn, dlatego uwaamy za konieczne i przystpujemy do tworzenia wewntrznej
organizacji polskiego narodu, ktra bdzie pracowaa nad rozwojem niezalenej
polskiej myli i w miar moliwoci zmuszaa wadze do liczenia si z polsk narodow
racj stanu. Jestemy kontynuacj Obozu Narodowego w nowych, zmienionych
warunkach polityczno-spoecznych (...) Nawizujc do tradycji Ligi Narodowej
31
przybieramy nazw Ligi Narodowo-Demokratycznej
.
Deklaracja ideowa stwierdzaa:
Liga Narodowo-Demokratyczna jest
organizacj wiadomych si Narodu, majc za zadanie uczyni go zdolnym do silnego
ujcia spraw swoich i sprawi, aeby sta si on w penym tego sowa znaczeniu panem
swoich losw
. Dalej przyjto w caoci przedwojenn deklaracj ideow Obozu
Wielkiej Polski32.
Jako podstaw doktryny LND przyjto nauk o cywilizacjach Feliksa
Konecznego.
Program zawiera wiele konkretnych treci. Gwnym zadaniem LND byo
zdobycie dla Polski penej niepodlegoci wewntrznej i zewntrznej. Du wag
przywizywano do utrzymania granicy na Odrze i Nysie uyckiej, przy deniu do
rozszerzenia polskiej sfery wpyww na Wschodzie. Utrzymanie sojuszu z Rosj
uznawano za konieczne tak dugo, a nasze granice zachodnie nie zostan ostatecznie
uznane przez wszystkich. Potem - stwierdza program - dy bdziemy do
wykorzystania kadej niepomylnej dla Rosji koniunktury w celu oderwania od niej
naszych dawnych ziem wschodnich. Dopiero potem moliwa bdzie przyja, a nawet
sojusz z Rosj.
Program zapowiada konsekwentne denie do zniszczenia wszelkich wrogich
Polsce midzynarodwek z masosk i komunistyczn na czele, oraz walk z wrog
dziaalnoci mniejszoci narodowych.
W dziedzinie gospodarczej Liga deklarowaa si jako przeciwniczka zarwno
kapitalizmu prywatnego jak i pastwowego, opowiadajc si przy tym za prawem
wasnoci. Kluczowe gazie przemysu winny by w rku pastwa,
(...) natomiast
przemys lekki, zwaszcza produkujcy na bezporednie spoycie, powinien sta si
wasnoci prywatn lub spoeczn zag robotniczych wzgldnie spek akcyjnych
.
33
Rolnictwo natomiast powinno pozosta
(...) wycznie w prywatnych rkach.

31 Akta sprawy Jzefa Kosseckiego i innych, Archiwum Sdu Wojewdzkiego dla m. st. Warszawy, sygn. IV
K. 51/61.
32 Tame,
33 Por. tame.

330

Ustrj pastwa powinien by oparty na demokracji narodowej, tzn. takiej, w


ktrej
(...) czynniki antynarodowe byyby wyeliminowane z ycia politycznego
, za
demokratyczna gra si politycznych odbywaaby si midzy stronnictwami narodowymi
- najlepiej dwoma, z ktrych jedno byoby rzdzce, a drugie opozycyjne.
Program stwierdza ponadto:
Bdziemy dy do odrodzenia moralnego narodu, przez zwalczanie

neomaltuzjanizmu,
pijastwa,
seksualizmu,
nieuczciwoci,
prywaty
i
nieodpowiedzialnoci. (...) Popraw bytu narodu naley uzyska przez zmian ustroju
gospodarczego i politycznego, a nie przez mordowanie nienarodzonych dzieci, ktre
powinno by ustawowo zrwnane z kadym innym morderstwem
. Religia katolicka
musi zajmowa stanowisko religii panujcej
cile zwizanej z pastwem
, a cywilizacja
polska, zgodnie z nauk Feliksa Konecznego, musi by cywilizacj acisk34.
Dziaalno Ligi bya zaplanowana na wiele lat i miaa si skada z dwu
etapw. W pierwszym z nich miaa nastpi praca nad ksztaceniem kadry dziaaczy
politycznych poczona z rozbudow hierarchicznej organizacji, opartej na opisanych
wyej stopniach wtajemniczenia. W tym pierwszym okresie miano studiowa polsk
myl narodow, nauk o cywilizacjach i wszystkie te dziedziny wiedzy niezbdnej dla
kadry politycznej, ktre nie byy - od 1948 r. - wykadane na PRL-owskich uczelniach.
W tym okresie LND miaa by organizacj bardziej zblion do tajnego uniwersytetu
narodowego ni konspiracji cile politycznej, z tym jednak, e odpowiednio
przygotowana kadra LND miaa rwnoczenie przenika do wszelkich istniejcych
organizacji spoecznych, politycznych, a take do aparatu pastwowego i PZPR, aby je
poznawa i dziaajc w nich stara si realizowa elementy programu Ligi. Ten
pierwszy etap by zaplanowany na kilkanacie lat.
Drugi etap mia polega na przystpieniu w odpowiednich warunkach, przez
wszystkich czonkw Ligi - zwaszcza za zajmujcych odpowiednie pozycje w aparacie
pastwowo-partyjnym - do realizacji ostatecznego celu, jakim miao by przejcie
wadzy przez obz narodowy i rozpoczcie penej realizacji jej programu35.
Ju w 1958 r. przystpiono do realizacji programu. Istotna rola przypada tu
Jzefowi Kosseckiemu, ktry ju wczeniej zdoby du wiedz polityczn i naukow
dziki dr Janowi Bogdanowiczowi, ktry w latach trzydziestych by asystentem prof.
Stanisawa Grabskiego a zarazem szefem wewntrznej tajnej struktury obozu
narodowego we Lwowie, oraz wybitnemu dziaaczowi narodowemu mec. Leonowi
Mireckiemu - ktrzy jednak potem, gdy powstaa LND do niej nie naleeli i nie
uczestniczyli w jej pracach.
Jzef Kossecki kierowany przez wybitnego dziaacza katolicko-narodowego
Walentego Majdaskiego zacz organizowa grupy i kanay wpywu LND w
Warszawie, Gliwicach, Krakowie i Zakopanym. W Warszawie zorganizowa grup
wsplnie z dawnym wiceprzewodniczcym ZMD Przemysawem Grnym, ktrego
pozna w duszpasterstwie turystycznym na Rusinowej Polanie w Tatrach, prowadzonym
przez ojca Leona Szelga w 1957 roku. W Gliwicach udao mu si przenikn do
34 Tame.
35 Wyrok Izby Karnej Sdu Najwyszego w Warszawie, z dnia 26 maja 1964 r. w sprawie Jzefa
Kosseckiego i innych, stwierdza w tej sprawie:
Celem bowiem grupy zgodnie z jej zaoeniami
programowymi byo propagowanie ideologii sprzecznej z zaoeniami politycznymi i gospodarczymi
Pastwa, celem za ostatecznym miao by przejcie wadzy w dogodnych warunkach przez ugrupowania
nacjonalistyczne. (...)
(Archiwum Sdu Najwyszego sygn. akt I K. 1063/61).

331

duszpasterstwa akademickiego, do PAX-u, druyny starszoharcerskiej na Politechnice


lskiej, a nawet zorganizowa kanay wpywu w organizacji PZPR na teje
Politechnice.
W 1959 roku za
klerykalno-nacjonalistyczne odchylenieJ. Kosseckiego
wyrzucono z harcerstwa, w ktrym w owym czasie silne byy wpywy czerwonego
harcerstwa druha Jacka Kuronia. Dobrze natomiast rozwijaa si dziaalno w PAX-ie,
gdzie J. Kossecki opracowa program szkolenia kadry modzieowej i sam jedzi sporo
z prelekcjami nt. nauki o cywilizacjach, problemw demograficznych i historii ruchu
narodowego. Rwnie dobrze rozwijay si kanay wpywu w PZPR, z tym jednak, e tu
praca sza wolniej, gdy ze zrozumiaych wzgldw trzeba byo pracowa indywidualnie
z poszczeglnymi ludmi.
Najszybciej - jak si potem okazao zbyt szybko - rozwijaa si grupa
warszawska zorganizowana przez P. Grnego. Tu odbyway si regularne szkolenia w
grupach nt. nauki o cywilizacjach, problematyki demograficznej (w tym czasie w Polsce
prowadzona bya przez ekip Gomuki polityka antynatalistyczna), najnowszej historii
politycznej - zwaszcza historii ruchu narodowego, psychologii i socjologii prawa. Po
roku dziaalnoci - na pocztku 1960 roku - przystpiono w Warszawie do organizacji
dwu podgrup szkoleniowych, z ktrych jedn prowadzi Janusz Krzyewski a pomaga
mu Marian Baraski, drug za prowadzi Henryk Klata a pomaga mu Zbigniew
Kwiecie. Szefem organizacyjnym caoci grup warszawskich by Przemysaw Grny.
Na szczeblu lokalnym warszawskim przystpiono te do organizacji komrki
kontrwywiadu LND, na czele ktrej stan A. G. (okazao si potem, e by on tajnym
wsppracownikiem SB). Kamuflaem dla grupy warszawskiej miao by rzekome
agitowanie jej czonkw przez J. Kosseckiego, aby wstpili do PAX-u. W warszawskiej
organizacji LND dziaao kilkadziesit osb, co niestety w wczesnych warunkach
musiao doprowadzi do wpadki.
Zgodnie z przyjtymi zasadami podgrupy nie wiedziay o istnieniu grupy
wyszego stopnia, ani te o sobie nawzajem, natomiast nikt z grupy warszawskiej nie
wiedzia o istnieniu innych elementw organizacji, zwaszcza za o tym, e J. Kossecki
spotyka si regularnie z W. Majdaskim zdajc mu sprawozdania ze swej dziaalnoci i
odbierajc instrukcje. J. Kossecki nie wiedzia te w tym czasie o innych dziaaniach W.
Majdaskiego i innych osobach, ktre si z nim kontaktoway, natomiast kontaktowa
si z szefem komrki kontrwywiadu LND wyszego szczebla, do ktrego obowizkw
naleao m.in. zabezpieczanie osoby samego W. Majdaskiego36.
Za porednictwem A. G. SB rozpracowaa grup warszawsk i dziaalno J.
Kosseckiego w PAX-ie i w dniu 7 maja 1960 r. podczas zebrania, ktre odbywao si w
pokoju nr 409 w Domu Studenckim przy placu Narutowicza w Warszawie aresztowano
jej czonkw z J. Kosseckim i P. Grnym na czele.
Aresztowanych J. Kosseckiego, P. Grnego, J. Krzyewskiego i H. Klat
osadzono w wizieniu mokotowskim i rozpoczo si dugie - trwajce 9 miesicy
ledztwo. Suba Bezpieczestwa nic konkretnego nie wiedziaa o istnieniu i
36 W. Majdaski by bratem pniejszego arcybiskupa Kazimierza Majdaskiego i prowadzi oywion
dziaalno w Kociele, zwaszcza za doradza kardynaowi Stefanowi Wyszyskiemu w sprawach
demograficznych, ze szczeglnym uwzgldnieniem obrony ycia dzieci nienarodzonych. Niewtpliwie te
walnie przyczyni si do tego, e prymas Wyszyski, a za nim cay Episkopat polski pooy tak wielki nacisk
na problem ochrony ycia dzieci nienarodzonych. Potem gdy papieem zosta Jan Pawe II problematyk t
uczyni jednym z gwnych tematw swego magisterium.

332

dziaalnoci wyszego stopnia organizacji, ktry sterowa dziaaniami J. Kosseckiego i


innych odgazie LND, domylaa si tylko jego istnienia i chodzio jej przede
wszystkim o jego namierzenie. A. G. nic na ten temat nie wiedzia, a wic jego pomoc
bya tu bezuyteczna. Poza J. Kosseckim nic te na ten temat nie wiedzia aden
uczestnik grupy warszawskiej.
J. Kosseckiemu, ktry zastosowa obron polegajc na wykorzystaniu
pewnych metod z zakresu kontrwywiadu defensywnego (jej zasadniczym elementem
bya bardzo dobrze opracowana legenda wzita w 1960 r. za dobr monet przez SB, a
nawet i dzi w dobrej wierze powtarzana w niektrych publikacjach przez osoby nie
znajce prawdy) udao si odwrci podejrzenia od osoby W. Majdaskiego jak
rwnie szefa komrki kontrwywiadu LND wyszego szczebla (obaj oni nie byli
wwczas
spaleni
) i skierowa je w zupenie jaowym z punktu widzenia celw SB
kierunku. W rezultacie jako osoby, ktre rzekomo steroway dziaaniami J.
Kosseckiego, w sierpniu 1960 r. aresztowano dwch starszych bardzo zasuonych
dziaaczy narodowych - Jana Bogdanowicza i Leona Mireckiego, ktrzy - jak
wspominalimy wyej - znali wprawdzie osobicie od dawna J. Kosseckiego,
przeprowadzali z nim wiele rozmw, poyczali literatur narodow (kontakty te byy jak si okazao - od dawna obserwowane i namierzane za pomoc techniki operacyjnej
przez SB, za obaj ci panowie byli ju wwczas od dawna
spaleni
), ale o istnieniu
organizacji o nazwie Liga Narodowo-Demokratyczna i jej programie dowiedzieli si
dopiero w trakcie ledztwa i to od oficerw SB, ktrzy ich przesuchiwali. Nic te w
ledztwie nie wypyno na temat grupy krakowskiej LND, a take na temat kanaw
wpywu LND w PZPR, co w pniejszym okresie dziaalnoci LND miao due
znaczenie.
Spalonezostay tylko kanay wpywu w PAX-ie, a take tekst programu,
gdy wiedzia o nich A. G. jak rwnie wtyczki SB dziaajce w paxowskich
strukturach.
Na wiosn 1961 r. odbya si przed Sdem Wojewdzkim w Warszawie
rozprawa, w ktrej oskaronymi byli J. Kossecki, P. Grny, J. Krzyewski. H. Klata, M.
Baraski, Z. Kwiecie, J. Bogdanowicz i L. Mirecki. Na rozprawie ca
odpowiedzialno za utworzenie LND i napisanie jej programu J. Kossecki wzi na
siebie (w rezultacie po rozprawie tylko on pozosta w wizieniu do grudnia 1961 r.).
Wyrok zapad w dniu 29 maja 1961 r. 37 - J. Kosseckiego i P. Grnego sd skaza na
kary dwu lat wizienia, z tym jednak, e Grnego nakaza zwolni z aresztu,
Krzyewskiemu i Klacie wymierzono wyroki w granicach tego co ju odsiedzieli w
ledztwie, Baraskiemu i Kwietniowi wymierzono wyroki w zawieszeniu, za
Bogdanowicza i Mireckiego uniewinniono.
Wszyscy wic oskareni - oprcz Kosseckiego - zostali po rozprawie zwolnieni
z wizienia. SB nie posiadaa si z wciekoci i zaraz przystpia do rozpuszczania o J.
Kosseckim - jako gwnym odpowiedzialnym za ten stan rzeczy - oczerniajcych
dezinformacji jakoby
wszystko wysypa w ledztwie
. Plotki te w ramach swych
obowizkw rozpuszczali tajni wsppracownicy SB. Ludzie do ktrych one docieray
nie mogli sprawdzi jak byo naprawd, gdy rozprawa odbywaa si z wyczeniem
jawnoci, a na sali oprcz rodzin i mw zaufania oskaronych byli obecni tylko
oficerowie SB i osoby do ktrych ta instytucja miaa zaufanie. W krajowych
publikatorach (w przeciwiestwie do wielu innych procesw politycznych okresu
37 Por. Akta sprawy J. Kosseckiego i innych, Archiwum Sdu Wojewdzkiego w Warszawie, sygn. akt IV K.
51/61.

333

gomukowskiego) nie ukazaa si te adna wzmianka o procesie - co niewtpliwie


uatwiao bezpiece szerzenie oszczerstw. W jzyku polskim tylko Radio Wolna Europa
podao informacje o procesie, ponadto francuskie czasopismo
Le Mondez dnia 27
kwietnia 1961 r. zamiecio notatk nastpujcej treci:
Omiu intelektualistw i
studentw jest obecnie sdzonych przy drzwiach zamknitych w Warszawie. Zarzuca im
si odtworzenie organizacji formalnie niejawnej i infiltracj do organizacji Pax
38
(pastwowych katolikw). Oskara si ich jednoczenie o antysemityzm
.
Po odbyciu kary i zwolnieniu z wizienia J. Kossecki musia na pewien czas
zaprzesta dziaalnoci, dopiero po odczekaniu pewnego okresu mg przystpi - i to
bardzo ostronie - do nawizania kontaktu z W. Majdaskim, a dalej do
odmraania
nienamierzonych elementw struktury LND i ich rozbudowy. W midzyczasie W.
Majdaski mg cay czas prowadzi swoje dziaania. Ze wzgldw bezpieczestwa
przestrzegano wwczas zasady, by spotyka si w sprawach organizacyjnych w dwie, a
najwyej trzy osoby.
J. Kosseckiemu i kontrwywiadowi LND wyszego szczebla udao si ustali, e
A. G. by tajnym wsppracownikiem SB, wkrtce potem popeni on samobjstwo.
Nie tylko jednak polski Obz Narodowy zacz odbudowywa w tym okresie
swoje struktury - zrobio to rwnie Wolnomularstwo.
Masoneria w okresie stalinowskim bya zakazana, a wielu jej czonkw i
sympatykw podlegao represjom. Rwnoczenie jednak wielu masonw i ludzi o
pogldach liberalno-wolnomularskich robio w tym czasie kariery (zwaszcza w nauce i
kulturze), a niektrzy czoowi masoni zajmowali wysokie stanowiska polityczne - np.
Henryk Koodziejski zaj eksponowane stanowiska prezesa NIK i czonka Rady
Pastwa PRL. Bolesaw Bierut, ktry by wychowankiem jednego z wybitnych polskich
masonw Jana Hempla, interweniowa w obronie takich wybitnych masonw jak Robert
Walter czy Wodzimierz Taro-Maziski, a take czoowego polskiego okultysty
Mariana Gruewskiego. Wybitny polski wolnomularz Oskar Lange nie tylko w okresie
stalinowskim robi karier naukow, ale nawet znalaz si w skadzie centralnego
aktywu PZPR.
Po 1956 roku masoneria wprawdzie nie zostaa formalnie zalegalizowana w
PRL, ale zasadniczo zmienia si sytuacja wolnomularzy i ludzi o przekonaniach
liberalno-wolnomularskich. Im bardziej przy tym zaostrzaa si sytuacja na odcinku
Koci - pastwo i partia, tym sytuacja wolnomularzy stawaa si korzystniejsza.
Oskar Lange w 1957 r. zosta zastpc przewodniczcego Rady Pastwa PRL,
by te czonkiem KC PZPR. Wielu masonw i ludzi o przekonaniach liberalnowolnomularskich mogo w tym czasie spokojnie robi karier (zwaszcza w nauce) nie
obawiajc si ju stalinowskich represji, ktre w poprzednim okresie mogy im grozi za
goszenie swoich przekona.
Ludzie o przekonaniach liberalno-wolnomularskich mogli si spotyka w
Klubie Krzywego Koa. W 1957 r. zostao zaoone Stowarzyszenie Ateistw i
38 Sam J. Kossecki, nawet po wyjciu z wizienia mia bardzo ograniczone moliwoci prostowania
rozpuszczanych przez bezpiek i jej wsppracownikw oszczerstw na swj temat, nie tylko dlatego, e nie
mia dostpu do adnych publikatorw, ale take dlatego, e jak dugo istniaa PRL i SB nie mg ujawni
caej prawdy o LND, ledztwie i procesie. Prawd t ujawni dopiero na procesie rehabilitacyjnym, ktry
odby si w dniu 19 lutego 1992 r. przed Sdem Najwyszym w Warszawie. Por. akta sprawy Jzefa
Kosseckiego, Przemysawa Grnego, Janusza Krzyewskiego, Henryka Klaty, Mariana Baraskiego i
Zbigniewa Kwietania, sygn. akt II KRN 360/91. Take: Archiwum LND, zesp kontrwywiadu, 1961-1962.;
Le Monde

, 27 kwietnia 1961 r.

334

Wolnomylicieli, bliskie ideowo dawnemu przedwojennemu Stowarzyszeniu


Wolnomylicieli Polskich, w ktrym wybitn rol odgrywali znani wolnomularze tacy
jak Hempel, Wasowski, Radliski i inni.
Oywiy si te w tym okresie kontakty z Zachodem, tak, e bez obaw mg
odwiedzi Polsk dziaajcy na Zachodzie wybitny wolnomularz polski Jerzy Langrod
(imi masoskie Stefan aniewski).
Jednak nie zaraz po 1956 roku rozpoczto w Polsce odbudow struktury
wolnomularskiej.
Dopiero w kilka lat pniej Bartoszkiewicz, widzc jak to grono (dawnych

wolnomularzy - przyp. J. K.) wymiera, 12 lutego 1961 r. obudzi - wraz z siedmioma


innymi posiadajcymi stopie mistrza - lo-matk "Kopernik". Ju rwno tydzie
pniej (19 lutego) przyjto w niej do wolnomularstwa trzech kandydatw, w tym Jana
Jzefa Lipskiego, prezesa Klubu Krzywego Koa. W dwa lata pniej poinformowano o
wznowieniu w Warszawie dziaalnoci loy tej samej co ona nazwy polsk placwk
parysk i z ni uzgodniono, e na zewntrz bdzie reprezentowaa wolnomularstwo
polskie, zachowujc w cakowitej tajemnicy istnienie loy warszawskiej. Niemal
rwnoczenie z jej reaktywowaniem z innej strony podjto prb wznowienia w Polsce
"sztuki krlewskiej". Wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji Jacques Mitterand (nie
spokrewniony z prezydentem Francji), nie wiedzc o inicjatywie Bartoszkiewicza,
zawita do Warszawy, chyba w 1962 r. Mia tu znajomych, ktrych nie tak dawno
pozna w Moskwie na wiatowym Kongresie na rzecz Powszechnego Rozbrojenia i
Pokoju (9-14 lipca 1962 r.), gdzie z niektrymi jego uczestnikami z Europy rodkowoWschodniej rozmawia o wznowieniu w ich krajach dziaalnoci ruchu symbolicznej
kielni. Wprawdzie sysza od nich, e byoby to anachronizmem, lecz znaleli si i tacy,
ktrzy zachcali go, eby na miejscu przekona si o susznoci ich opinii. W stolicy
Polski podobno widzia si z Wadysawem Gomuk. Przekonywa go, e w swoich
trudnociach i konfliktach z hierarchi Kocioa katolickiego mgby mie cennego
sojusznika w loach polskich, jeli zezwoli na ich utworzenie i dziaalno. Pomys
gocia znad Sekwany nie przemwi do wyobrani podejrzliwego rozmwcy. Coraz
konserwatywniejszy i mylcy w kategoriach stalinowskich I sekretarz KC PZPR ani
myla da zezwolenie na stowarzyszenie, jakiego w Moskwie nie byo. Zreszt szefowi
centrali francuskiej, gdy powrci do Parya, wyperswadowano jego pomysy. Zrobili to
przedstawiciele tutejszej loy "Kopernik" (reaktywowanej w Paryu 2 padziernika
1950 r. pod przewodnictwem wspomnianego wyej Langroda - przyp. J. K.), za
porednictwem zwierzchniej nad ni Wielkiej Loy Francji. Dowodzili, e w przypadku
powstania w Polsce placwki wolnomularskiej "bezpieka" nie omieszka wprowadzi do
niej swoich ludzi, nieuchronnie za przedostan si do niej rozmaici karierowicze,
wszcy okazj do upieczenia tu wasnej pieczeni, jak i inni niepodani. W rezultacie
"sztuka krlewska" zostanie nad Wis skompromitowana. Argumentacja bratniego
rodowiska, powoujcego si na rozeznanie w sytuacji polskiej, zrobia swoje i Wielki
39
Wschd na prawie trzy dekady zrezygnowa z planw polskich
.
Warszawska loa "Kopernik" stosowaa daleko posunit konspiracj. W

sprawach organizacyjnych czonkowie porozumiewali si ze sob wycznie ustnie,


nigdy telefonicznie lub listownie. W przypadkach podejrze, e s obserwowani przez
milicj czy aparat bezpieczestwa, zawieszano posiedzenia loowe do wyjanienia
39 L. Hass, Masoneria polska XX wieku, Losy, loe, ludzie, Warszawa 1996, s. 103.

335

sytuacji, niekiedy na kilka tygodni. Z tyche wzgldw nie tylko nie zabiegano o
przyczenie si do loy wolnomularzy przedwojennych, ktrzy - jak J. Groszkowski
czy M. Michaowicz - odgrywali powan rol w yciu publicznym, lecz nawet nie
poinformowano ich o wznowieniu dziaalnoci. Zbierano si niezmiennie w
mieszkaniach majcych dwa wyjcia, najczciej w domu T. Gliwica przy ulicy
Lekarskiej 19. Uczestnicy posiedzenia siedzieli wok nakrytego stou, by w przypadku
wkroczenia milicji mona byo powiedzie, e jest to spotkanie towarzyskie. Cz
obrzdow zebra ograniczano do minimum, oczywicie nikt nie mia na sobie
obrzdowego fartuszka czy szarfy, ani insygniw sprawowanej w loy funkcji.
Protokow posiedze nie sporzdzano, za niezbdne zapisy o inicjacji, nadawaniu
kolejnych stopni wtajemniczenia bd wyborach kierownictwa notowano w sposb
zaszyfrowany. M. in. w miejsce nazwisk stosowano tu, jak w latach II Rzeczypospolitej,
owe "imiona zakonne", czyli umowne imi i nazwisko przyjte przy inicjacji. Liczb
inicjowanych kandydatw ograniczano do minimum, niezbdnego dla trwania loy.
Tote w cigu caego okresu 1961-1989 przyjto tu do wolnomularstwa dwadziecia
kilka osb, w tym najwicej, sze, w 1972 r., natomiast w latach 1961-1971 ani jednej.
Stan osobowy loy nigdy nie przekracza liczby 15 czonkw. Kandydaci przewanie
pochodzili ze wiata nauki oraz literatury i publicystyki. Wydarzeniem duej rangi bya
tu inicjacja 10 grudnia 1972 r. - zatem u schyku drugiego roku "panowania" Edwarda
Gierka, z przyjciem do wadzy ktrego koa inteligencji pocztkowo czyy wiele
nadziei - dwu osb dobrze znanych i wysoce cenionych w jej rodowiskach. Jedn by
84-letni wybitny ekonomista Edward Lipiski, w modoci czonek PPS-Lewicy,
nastpnie w cigu wielu lat PPS, za w momencie przyjcia do wolnomularstwa PZPR
(wystpi z niej w cztery lata pniej). Drug - modszy od niego o siedem lat liberaracjonalista Antoni Sonimski, znany i ceniony pisarz, po 1968 r. piszcy w
tolerancyjnym katolickim "Tygodniku Powszechnym". Przynaleno pierwszego z nich
do partii uwaajcej si wtedy za komunistyczn nie stanowia przeszkody dla jego
inicjacji. Wszak, zgodnie ze starymi przepisami ubiegajcego si o ni, nie pyta si o
jego narodowo ani wyznanie religijne czy pogldy polityczne. Przy sposobnoci
pobytu w Paryu adepci brali udzia w posiedzeniach tamtejszej loy "Kopernik". Dla
inicjowanych w powojennej Warszawie bya to jedyna moliwo uczestniczenia w
obrzdowym posiedzeniu w przepisowo urzdzonej wityni wolnomularskiej i
zobaczenia wolnomularzy w strojach organizacyjnych.
Na posiedzeniu loy jeden z czonkw wygasza referat. Tematyka tych
wystpie bya rnorodna. Jedni poruszali zagadnienia cile wolnomularskie, inni
historyczne, najczciej z dziejw najnowszych Polski o wydwiku mniej czy bardziej
aktualnym bd wolnomularskim, np. o stosunkach z ssiadami Polski itp. W czci
nieoficjalnej, po zakoczeniu waciwego zebrania, dzielono si informacjami o
biecych sprawach kraju, przedstawianych w oficjalnych rodkach przekazu w sposb
znieksztacony bd pomijanych milczeniem. Loa nie podejmowaa adnych inicjatyw
w yciu publicznym, chociaby wzgld na utrzymanie tajemnicy jej istnienia nie
pozwala na to. Niekiedy natomiast udzielaa poparcia niektrym akcjom rodowisk
opozycyjnych. Tak wic po marcu 1968 r. jej czonkowie wczyli si do zbirki
40
rodkw na adwokatw dla osb uwizionych w zwizku z wydarzeniami marcowymi
.

40 Tame, s. 105-106.

336

Krtko mwic, czonkowie loy wolnomularskiej na zewntrz wystpowali


wycznie w swoim wasnym imieniu, nigdy za w imieniu swej organizacji analogicznie jak czonkowie LND, ktra bya gwn porzeciwniczk masonerii.
Wanym terenem cierania si wpyww narodowych i wolnomularskich z
wpywami komunistycznymi bya nauka.
W okresie po 1956 r. podjto pewne prby uzdrowienia sytuacji w nauce
polskiej. Wrcili na katedry usunici wczeniej profesorowie, rozpoczto szeroko
zakrojon wymian naukow z zagranic (zahamowan w latach poprzednich).
Uzdrowienie nauki okazao si jednak nie takie proste.
Przede wszystkim w polskiej nauce, a w szczeglnoci humanistyce,
zadomowio si ju w tym okresie wielu pseudonaukowcw, ktrzy w czasach
stalinowskich rozpoczli uatwion i przyspieszon karier naukow (waciwie
biurokratyczn imitacj kariery naukowej), a po 1956 roku byli nadal dobrze ustawieni
politycznie i obrastali w tytuy, stopnie i stanowiska, przede wszystkim za kontrolowali
gwne kanay awansu naukowego. Z kolei starzy przedwojenni profesorowie z
prawdziwego zdarzenia, ktrzy swj szczytowy okres rozwoju mieli ju za sob,
ksztacili si i rozwijali naukowo wiele lat wczeniej i nauczyli si stosowa
metodologi naukow, ktra w drugiej poowie XX wieku bya ju w duej mierze
przestarzaa; coraz czciej zdarzao si im, e nie mogli zrozumie prac naukowych ze
swej dziedziny wydawanych za granic, ktre teraz docieray do Polski - w okresie
bowiem gdy nauka polska bya odcita od kontaktu z nauk wiatow, w wiatowej
humanistyce dokona si wielki postp zwizany z szerokim stosowaniem metod
matematycznych, cybernetyki oraz z szerokim wykorzystywaniem wynikw
nowoczenie prowadzonych i opracowywanych bada empirycznych. Trudno byo
starym przedwojennym naukowcom humanistom uczy si matematyki, cybernetyki i
tym podobnych
nowinek
, woleli wic y w symbiozie z pseudonaukowcami
stalinowskiego chowu. Jedni i drudzy starali si jak umieli szkoli nastpcw i
wychowali ich
na obraz i podobiestwo swoje
. W rezultacie wychowano pokolenie
humanistw, ktre pod wzgldem metodologicznym mona nazwa pokoleniem
modych staruszkw

, a w wielu wypadkach nawet i pseudonaukowcw. Oczywicie byy


wyjtki od tej reguy, ale nie one nadaway ton naszej oficjalnej humanistyce41.
Trzeba przy tym wyranie zaznaczy, e nawet tradycyjna humanistyka polska
nie zostaa w peni odbudowana. Co prawda profesor Tadeusz Kotarbiski zosta w
1957 r. prezesem Polskiej Akademii Nauk, ale np. do programu szk rednich nie
wrcia jako obowizkowy przedmiot propedeutyka filozofii i wykadana dawniej w jej
ramach psychologia. Usunite z programu studiw prawniczych prawo kanoniczne
rwnie nie zostao przywrcone (usunito je w okresie stalinowskim, chocia bez jego
znajomoci trudno mwi o penej wszechstronnej znajomoci prawa); nie wrcia te
do programu studiw prawniczych psychologiczna teoria prawa ani socjologia prawa. W
sdownictwie i naukach prawnych wprawdzie oficjalnie potpiono stalinowsk teori
dowodw A. Wyszyskiego, ale w programie studiw prawniczych nie wprowadzono
41 Jako przykad moe tu suy twrca polskiej cybernetyki Marian Mazur, ktry po 1956 roku mg ju
swj dorobek z zakresu cybernetycznej teorii ukadw samodzielnych - majcy przeomowe znaczenie dla
nauki wiatowej - prezentowa jawnie, ale musia si tua po rnych instytucjach naukowych, nie
pozwolono mu podj wykadw z cybernetyki na uczelni, a w kocu odmwiono przyznania tytuu profesora
zwyczajnego (tytu za profesora nadzwyczajnego uzyska dawniej za prace z zagadnie
termoelektrycznoci).

337

jako osobnego przedmiotu nowoczesnej teorii dowodw, poprzestajc na goszeniu


zasady swobodnej oceny dowodw przez sdziego, poniewa za trudno jest sdom i
organom cigania obchodzi si bez pomocy jakiejkolwiek teorii dowodw, nic wic
dziwnego, e w praktyce wymienionych organw PRL pokutowaa nadal - oczywicie
nieoficjalnie - teoria A. Wyszyskiego (tworzc jakby swoisty drugi obieg prawny). Nie
wrcia rwnie usunita w okresie stalinowskim z programu studiw ekonomicznych
psychologia gospodarcza (bardzo zemcio si to w okresie wprowadzania gospodarki
rynkowej po 1989 roku, gdy psychologia gospodarcza to podstawa tego rodzaju
gospodarki).
Mona oglnie stwierdzi, e w okresie po 1956 r. w polskiej humanistyce
panowa dalej marksizm w jego poststalinowskim wydaniu, dopuszczono tylko pewne
elementy nauki niemarksistowskiej - ale tylko takie, ktre nie byy w zasadniczy sposb
sprzeczne z marksizmem-leninizmem.
Ludzie, ktrzy przed 1956 rokiem zrobili karier naukow, mieli nadal
decydujcy gos zarwno przy ukadaniu programw studiw jak i w sprawach
personalnych, byli bowiem mami zaufania politycznych dysponentw polskiej nauki.
Zadbali te o to, aby sw pozycj umocni od strony formalnej, przyznajc sobie rne
stopnie i tytuy naukowe i utrudniajc awanse modym ludziom, ktrzy mogli stanowi
dla nich ewentualn konkurencj. Rozbudowywano wic biurokratyczne procedury
zdobywania i zatwierdzania stopni i tytuw naukowych oraz cile kontrolowano
wszelkie awanse w nauce - zwaszcza za na uczelniach.
Nie gardzono te donosami politycznymi i oszczerstwami, za w stosunku do
LND - ktra kultywowaa prawdziwe nauki humanistyczne, jako podstaw ksztacenia
swych kadr, uyto nawet represji policyjno-sdowych.
Oprcz tego na przeomie lat pidziesitych i szedziesitych dokonano
posunicia bardzo gronego dla rozwoju nauk technicznych (ktre ocalay ze
stalinowskiego pogromu) - zabroniono pracownikom politechnik (podobnie zreszt jak i
innych uczelni) posiadania dodatkowych etatw w przemyle, budownictwie czy biurach
projektowych. Wolno byo natomiast - za specjalnym pozwoleniem - posiada
dodatkowe etaty w aparacie partyjnym, Polskiej Akademii Nauk czy aparacie
pastwowym. Rezultat by taki, e pracownicy uczelni technicznych stracili posiadane
przedtem stae kontakty z gospodark i yciem technicznym (o ile decydowali si
pozosta na uczelni). Wysze szkolnictwo techniczne w znacznej mierze oderwao si
wwczas od praktyki.
Kiedy po 1956 roku rozpocz si okres naszej wzmoonej wymiany naukowej
z Zachodem, orodki kierujce w tym czasie nauk polsk nie miay nowoczesnej
koncepcji wykorzystania w naszym interesie tej wymiany. Tak koncepcj mia
oczywicie wywiad SB (polegaa ona na kradziey informacji) i on te w znacznym
stopniu sterowa wymian naukow z Zachodem w swoim interesie, a e nie by on
zainteresowany w rozwijaniu polskiej samodzielnej nauki (z tego MSW nie rozliczano),
lecz raczej w wykorzystaniu naukowcw do celw rozpoznania orodkw zachodnich,
wic to sterowanie przez MSW wymian naukow z zagranic nie wyszo na zdrowie
naszej nauce.
Natomiast orodki zachodnie miay swoj koncepcj wykorzystania wymiany
naukowej z Polsk i innymi krajami komunistycznymi - oczywicie w interesie wasnym.
Co wicej dla zachodnich orodkw walki informacyjnej nie byo najwaniejsze
prowadzenie zwykego wywiadu naukowego, lecz kadziono nacisk na subteln
338

inspiracj i propagand socjologiczn - a wobec tych dziaa PRL-owskie suby walki


informacyjnej byy waciwie bezbronne.
Przede wszystkim rozpoczto kaperowanie najzdolniejszych polskich
naukowcw, zwaszcza modych, z ktrych wielu pozostao na Zachodzie m. in. dlatego,
e ich rozwj naukowy by w kraju hamowany przez starszych kolegw, wyksztaconych
w okresie stalinowskim.
Jednake od tego
drenau mzgwdla rozwoju nauki polskiej znacznie
groniejszy by inny proces. Do najciekawszych, najistotniejszych bada dopuszczano
na Zachodzie tylko tych naukowcw z krajw komunistycznych, ktrzy decydowali si
pozosta na stae za granic lub byli swego rodzaju
mami zaufania(czsto wrcz
agentami wywiadu naukowego) odpowiednich orodkw zachodnich. Reszta, a bya ich
wikszo, trafiaa z reguy tam gdzie prowadzono mao istotne (zwaszcza z punktu
widzenia zastosowa) badania, nie byli za dopuszczani do bada istotnych.
W rezultacie, po zakoczeniu swego pobytu na Zachodzie, nasi naukowcy
przywozili do kraju najczciej mao istotn i mao uyteczn tematyk badawcz, jako
rzekomo tematyk, ktr zajmuje si
nauka wiatowa
. Jeeli zajmowali si tak
tematyk - wwczas liczyli, e ponownie zostan zaproszeni na Zachd, za PRL-owski
wywiad naukowy mg by zadowolony, e rozpoznaje tematyk uprawian w
nauce
wiatowej
. Z biegiem czasu nastpowa wskutek tego proces swoistego
zamulania
naszej
nauki drugorzdn problematyk, w najlepszym razie stanowic przyczynkarstwo w
stosunku do tego, co uprawiay rne naukowe orodki zachodnie, w dodatku czsto nie
najwyszej klasy.
Sytuacja ta bya bardzo wygodna dla wszelkiego rodzaju miernot bez talentu,
bowiem uprawiajc przyczynkarstwo mona si byo powoywa na
nauk wiatow
.
Ludzie pozbawieni talentu i inwencji twrczej zdobywali coraz wiksze wpywy na
nasze ycie naukowe, dbajc o zdobywanie wszelkiego rodzaju kwalifikacji formalnych
i decydujc zarwno o sprawach personalnych jak i tematyce bada naukowych.
Tematy bada, o ktre dopominay si nasze orodki gospodarcze, byy bardzo
czsto przez
wiatowcwspychane na boczny tor, albo wrcz blokowane - prowadzc
takie badania nie mona wszak byo uzyska zaprosze od zagranicznych orodkw
naukowych, a wic byo si rwnie mniej wartociowym dla wywiadu naukowego
PRL-owskiego MSW.
Przyczynkarze zapatrzeni w
nauk wiatowstarali si te niejednokrotnie o
zajmowanie pozycji doradcw rnych wpywowych osobistoci politycznych, a
nastpnie dbali przede wszystkim o to, aby przypadkiem jaki naukowiec z
prawdziwego zdarzenia nie zagrozi ich pozycji.
Orodki zachodnie zajmujce si walk informacyjn umiay wykorzystywa t
sytuacj, podsuwajc naszym naukowcom - zwaszcza tym, ktrzy opracowywali
ekspertyzy na uytek wadz partyjno-pastwowych - odpowiednio spreparowane
materiay inspiracyjne (np. wspomniane wyej prognozy demograficzne).
Analogiczne metody stosoway zachodnie orodki walki informacyjnej w
dziedzinie kultury, speniajc rol swoistego bogatego mecenasa dla tych twrcw,
ktrzy uprawiali twrczo dobrze widzian na Zachodzie.
Jako charakterystyczny przykad inspiracji zachodniej moe suy omawiana
poprzednio sprawa polityki demograficznej. Na podstawie wspomnianych wyej
zachodnich i opartych na nich polskich prognozach demograficznych przewidywano, e
Polsce grozi przeludnienie, ktre uniemoliwi moe wzrost stopy yciowej. Ponadto
339

tumaczono kierownictwu partyjnemu, e polityka ograniczania przyrostu naturalnego,


uatwiania przerywania ciy i rozpowszechniania antykoncepcji sprzyja bdzie walce
z wpywami Kocioa katolickiego. Zasugerowane tym orodki decyzji politycznej PRL
od 1956 r. rozpoczy konsekwentn polityk ograniczania przyrostu naturalnego.
Polityka ta rozpocza si jeszcze przed dojciem do wadzy W. Gomuki.
Pierwszym jej przejawem byo uchwalenie ustawy z dnia 27 kwietnia 1956 r. 42 oraz
wydanie rozporzdzenia ministra zdrowia z dnia 11 maja 1956 r. 43 Polityka ta bya
kontynuowana w okresie gomukowskim. Wydano wwczas rozporzdzenie ministra
zdrowia z dnia 19 grudnia 1959 r.44 w sprawie przerywania ciy, ktre praktycznie
znioso wszelkie ograniczenia aborcji. W tym okresie wysoko dodatkw rodzinnych w
stosunku do pac bya bardzo maa, urlopy macierzyskie byy krtkie, liczba
przedszkoli i obkw w stosunku do potrzeb stosunkowo maa, wreszcie budownictwo
mieszkaniowe zdecydowanie pozostawao w tyle za potrzebami - przysowiowe stay si
mieszkania 3-osobowe, nazwane oficjalnie
mieszkaniami rozwojowymi dla modych
maestw
.
Propaganda i system wychowawczy PRL po 1956 r. preferoway (a do 1968
r.) model rodziny maodzietnej. Polityka antynatalistyczna w tym okresie bya tak
konsekwentna, e w prasie ukazyway si artykuy antynatalistyczne, natomiast - jak
wykazay badania Henryka Klaty - blokowano publikacje pronatalistyczne: w okresie od
1955 do 1965 roku ukaza si tylko jeden tego rodzaju artyku, za w latach 1966-1967
dwa45. Sytuacja zmienia si dopiero od 1968 r., a udzia swj miaa w tym Liga
Narodowo-Demokratyczna.
Ta konsekwentna polityka antynatalistyczna daa rezultaty: wspczynnik
reprodukcji ludnoci netto (ktry jest miar zastpowalnoci pokole) spad z 1,519 w
1955 r. do 1,013 w 1969 r. w skali caego kraju (wspczynnik ten rwny 1,000 oznacza
prost reprodukcj ludnoci). Ludno miast ju od 1962 r. przestaa si reprodukowa wspczynnik reprodukcji ludnoci netto dla miast spad poniej poziomu 1,000 46.
Jest rzecz paradoksaln, e propaganda i polityka antynatalistyczna - tzn.
neomaltuzjaska - jest sprzeczna zarwno z ideologi komunistyczn jak i z
katolicyzmem. Ortodoksyjnych dziaaczy partyjnych przekonywano jednak, e przy
pomocy neomaltuzjamizmu najskuteczniej zwalczy si Koci katolicki - i ten
argument skutkowa gdy wczeniej wytumaczono komunistom, e ich gwnym
przeciwnikiem ideologicznym w Polsce jest wanie Koci. Kardyna Wyszyski w
swych kazaniach przestrzega, e spadek urodze z czasem doprowadzi do katastrofy
gospodarczej spowodowanej brakiem rk do pracy, ale to oczywicie przekonywao
dogmatykw marksistowskich, e postpuj susznie dziaajc wbrew zaleceniom kleru.
Dopiero groba depopulacji w skali caego kraju, ktra staa si cakiem realna pod
koniec lat szedziesitych, jak rwnie pojawienie si w tym czasie innych ni Koci
i LND przeciwnikw wewntrznych, doprowadziy do pewnej zmiany polityki
demograficznej wadz PRL.
42 Dz. U. nr 12, 1956 r., poz. 61.
43 Dz. U. nr 13, 1956 r., poz. 68.
44 Dz. U. nr 2, 1959 r., poz. 15.
45 Por. J. Kossecki, Cybernetyka spoeczna, Warszawa 1981, s. 143-144.
46 Por. Rocznik Statystyczny 1970, GUS, Warszawa 1970.

340

Jedyn organizacj polityczn, ktra w tym czasie przeciwstawiaa si


antynatalistycznej polityce wadz PRL bya Liga Narodowo-Demokratyczna, ktra pod
wpywem W. Majdaskiego i J. Kosseckiego problematyk t umiecia nawet w swoim
programie. Zagadnienia demograficzne byy te przedmiotem bada i szkole
prowadzonych przez dziaaczy LND pocztkowo potajemnie, a po 1968 r. czciowo
nawet na forum publicznym.
Gwnym ekspertem, ktry w tych sprawach dostarcza informacji Kocioowi
by Walenty Majdaski, a kierowane przez jego brata ksidza Kazimierza Majdaskiego
(pniejszego arcybiskupa)
Ateneum Kapaskiebyo najpowaniejszym czasopismem
zajmujcym si problematyk demograficzn i rodzinn.
Oprcz instytucji pastwowych, walk informacyjn na Zachodzie zajmoway
si rwnie organizacje spoeczno-polityczne, ktre po roku 1956 staray si budowa
swoje kanay wpywu w Polsce. Na pierwszym miejscu naley tu wymieni
trockistowsk IV Midzynarodwk, ktra w okresie destalinizacji po 1956 r.
przeywaa swoje odrodzenie.
W padzierniku 1957 r. odby si V wiatowy Kongres IV Midzynarodwki,
ktry uchwali dokument programowy zatytuowany
Schyek i upadek stalinizmu
,
oprcz oceny sytuacji zawiera on now wersj trockistowskiej wiatowej rewolucji,
ktrej zasadniczym elementem miao by wywoanie rewolty w krajach obozu
komunistycznego. Najwaniejsz cz tego dokumentu stanowi rozdzia III
zatytuowany
Program rewolucji politycznej IV Midzynarodwki
, w ktrym zawarte
byy takie hasa jak: sprawowanie wadzy przez rady, wolno organizowania si dla
wszystkich partii, ktre uznaj legalno rad, wolno prasy i zebra, okresowe wybory
czonkw centralnych organw ustawodawczych i funkcjonariuszy wszystkich szczebli
wadzy, a take sdziw; w programie postulowano rwnie:
(...) Rozwizanie staych i
tajnych organw bezpieczestwa i zastpienie ich przez jawn milicj robotnicz,
rozporzdzajc w razie potrzeby organami pomocniczymi, stale poddanymi publicznej
kontroli rad. (...)
(...) Powszechne uzbrojenie mas pracujcych i utworzenie arsenaw broni
47
automatycznej w zakadach pracy i dzielnicach robotniczych
.
W 1957 r. przebywa w Warszawie Ernst Mandel - dziennikarz belgijski,
czonek cisego kierownictwa midzynarodwki trockistowskiej a zarazem dziaacz
organizacji modzieowej Jeunesse Garder Socialistes (Moda Gwardia Socjalistyczna).
Mandel nawiza kontakt ze studentem historii UW Karolem Modzelewskim (pasierbem
ministra spraw zagranicznych PRL w okresie stalinowskim) i dziennikarzem
Walki
Modych
Stefanem Marodym.
W sierpniu 1959 r. przyby do Polski inny czonek kierownictwa IV
Midzynarodwki i zarazem dziaacz JGS - Georges Dobbeler, mia on zbada nastroje
i wysondowa moliwoci oywienia trockizmu na gruncie polskim. Spotka si z
Karolem Modzelewskim jak rwnie ze starym dziaaczem trockistowskim
Kazimierzem Badowskim, mieszkajcym w Krakowie.
Potem Dobbeler w cigu dwch lat (od kwietnia 1962 r. do kwietnia 1964 r.)
przebywa w Polsce szeciokrotnie, zapraszany jako przedstawiciel JGS przez Komitet
Centralny Zwizku Modziey Socjalistycznej (modziewki PZPR-u). Spotyka si m.

47 Program Rewolucji Politycznej IV Midzynarodwki, Socite Internationale d'Edition, Paris, s. 13-14.

341

in. z Karolem Modzelewskim i Jackiem Kuroniem, sugerujc im prowadzenie dziaa,


ktre umoliwiyby utworzenie w onie PZPR silnej frakcji trockistowskiej.
W marcu 1961 r. K. Modzelewski wyjecha do Woch na stypendium naukowe.
Dziki temu mg odby szereg spotka z dziaaczami trockistowskimi - m. in. z
sekretarzem IV Midzynarodwki Livio Maitanim. Wanie po jego powrocie z Woch
w kwietniu 1962 r. rozpoczy si czste wizyty Dobbelera w Polsce.
W kwietniu 1963 r. Dobbeler zaproponowa Kuroniowi i Modzelewskiemu
opracowanie dokumentu oceniajcego sytuacj w Polsce w myl wytycznych programu
IV Midzynarodwki. Kuro i Modzelewski pod wpywem tych rozmw, w 1964 r.
pracowali nad takim dokumentem pod kierunkiem przedstawiciela IV
Midzynarodwki, weterana trockizmu Ludwika Hassa (ktry w okresie stalinowskim po wkroczeniu wojsk radzieckich do Lwowa zosta aresztowany i kilkanacie lat spdzi
w Workucie). Pierwotn wersj tego dokumentu w dniu 14 listopada 1964 r.
zarekwiroway wadze MSW. W dniu 27 listopada 1964 r. Kuro i Modzelewski zostali
wykluczeni z szeregw PZPR, a wkrtce potem Modzelewskiego usunito rwnie z
ZMS. W marcu 1965 r. Kuro i Modzelewski wystpili z now wersj swego
dokumentu pt.
List otwarty do Partii
, za prb jego rozpowszechniania zostali
aresztowani i w lipcu 1965 r. skazani na kary wizienia 48. Mimo aresztowa i rewizji
egzemplarz
Listudotar na Zachd i zosta wydany przez paryskie wydawnictwo
Jerzego Giedroycia.
W omawianym okresie W. Gomuka stara si wzmocni sw wadz
dokonujc w kierownictwie partyjnym i pastwowym roszad personalnych. Na III
Zjedzie PZPR do Biura Politycznego weszo trzech ludzi blisko zwizanych z
Gomuk: Zenon Kliszko, Ignacy Loga-Sowiski i Marian Spychalski, przy czym Z.
Kliszko wszed rwnie w skad Sekretariatu KC. Gomuka wprowadzi te do
kierownictwa MSW dwu swoich ludzi - Mieczysawa Moczara i Grzegorza
Korczyskiego. IV Plenum KC PZPR (20-22 stycznia 1960 r.) przyjo rezygnacj
Jerzego Morawskiego ze stanowiska czonka Biura Politycznego i sekretarza KC.
Sprawy ideologiczne, ktre wchodziy w zakres jego kompetencji, przej Zenon
Kliszko. Do Sekretariatu KC dokooptowano Edwarda Ochaba i Ryszarda Strzeleckiego
- czowieka blisko zwizanego z Gomuk.
Na VII Plenum (20-21 stycznia 1961 r.) odwoany zosta z Sekretariatu KC
Jerzy Albrecht, na XIII Plenum (4-6 lipca 1963 r.) Roman Zambrowski, a na XIV
Plenum (29-30 listopada 1963 r.) Wadysaw Matwin.
XIII Plenum podjo problematyk ideologiczn i rozliczeniow.
Na plenum
tym zwrcono m. in. uwag na to, i wanie jednostki wyrniajce si w okresie kultu
jednostki nadgorliwoci w zakresie ultralewackich wypacze linii partii odskoczyy w
1956 r. na drug stron, do rewizjonistycznego nurtu, albo jeszcze dalej, zachowujc
konsekwentnie opozycyjn i destrukcyjn postaw wobec generalnej linii partii.
Odnosio si to zwaszcza do Romana Zambrowskiego, ktry wanie na tym
Plenum ustpi wreszcie ze swych stanowisk w kierownictwie partii (czonka Biura
49
Politycznego i sekretarza KC - przyp. J. K.)
.

48 Por. Akta sprawy Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego, Archiwum Sdu Wojewdzkiego w
Warszawie, Nr IV - K 186/65.
49 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 102.

342

XIII Plenum poprzedza okres nasilajcej si walki informacyjnej, ktra toczya


si zarwno w sferze wywiadu i kontrwywiadu, jak ideologii i propagandy.
Wyranym sygnaem, e ludzie Gomuki z Moczarem na czele stopniowo
przejmuj kontrol kluczowych pozycji w MSW, bya sprawa Henryka Hollanda
zwizanego z grup puawsk. W grudniu 1961 r. zosta on aresztowany; podejrzany by
o to, e przekazywa francuskiemu korespondentowi informacje stanowice tajemnic
pastwow. Holland popeni samobjstwo. Jego pogrzeb sta si manifestacj
polityczn, w ktrej uczestniczyo kilku czonkw KC.
W 1961 r. w gronie aktywistw Klubu Krzywego Koa dyskutowano nad
celowoci opracowania programu politycznego zawierajcego krytyczn analiz
wczesnej sytuacji spoeczno-ekonomicznej Polski. Autorem tego pomysu by Jan
Wyka. Sprawa nie zostaa sfinalizowana gdy z dniem 1 lutego 1962 r. Klub Krzywego
Koa zosta zlikwidowany.
Wkrtce potem, wiosn 1962 r. pod auspicjami Komitetu Warszawskiego
ZMS, powsta Klub Poszukiwaczy Sprzecznoci, grupujcy modzie z elitarnych szk
warszawskich, do ktrych uczszczay dzieci dygnitarzy i wysokich funkcjonariuszy
PRL-owskiego aparatu partyjno-pastwowego. Zarzd Klubu stanowili: Adam Michnik,
Jzef Blass, Irena Grudziska, Wodzimierz Rabinowicz i Andrzej Titkow.
W klubie dominowali uczniowie pochodzcy z rodzin wysoko postawionych
dziaaczy partyjnych i pastwowych. Cz bywalcw tego Klubu znaa si z
harcerstwa - naleeli oni do tzw. druyn walterowskich, ktrym patronowa harcmistrz
Jacek Kuro. Koncepcje wychowawcze walterowcw byy odmienne ni tradycyjnego
Zwizku Harcerstwa Polskiego, a nawet w duym stopniu sprzeczne z nimi.
Klub Poszukiwaczy Sprzecznoci popad w konflikt z wadzami politycznymi i
w okresie poprzedzajcym XIII Plenum zosta jeszcze przed zakoczeniem roku
szkolnego w 1963 r. rozwizany. Jego dziaacze po zdaniu matur niemal w caoci
znaleli si na Uniwersytecie Warszawskim (ktry w tym okresie by m. in kuni kadr
biurokracji pastwowej i uczelni, na ktrej ksztaciy si jej dzieci), gdzie rozpoczli
dziaalno w utworzonym jesieni 1962 r. z inicjatywy Zarzdu Uczelnianego ZMS
Politycznym Klubie Dyskusyjnym zwanym te Klubem Myli Politycznej; z ramienia
Zarzdu Uczelnianego ZMS patronat nad Klubem obj Karol Modzelewski, za w skad
Rady Klubu wchodzili oprcz niego Stanisaw Gomuka, Marek Kordas, Waldemar
Kuczyski i Aleksander Smolar. W cisej korelacji z dziaalnoci Klubu miaa wedug koncepcji K. Modzelewskiego - powsta sie kek samoksztaceniowych na
poszczeglnych wydziaach Uniwersytetu Warszawskiego; miaa to by nowa elitarna
organizacja, ktrej dugofalowym celem byo ideowe opanowanie caej uniwersyteckiej
organizacji ZMS. W kocu 1963 r. decyzj ZU ZMS klub zosta rozwizany.
Dziaalno dyskusyjna i szkoleniowa trwaa jednak dalej, za po aresztowaniu Kuronia
i Modzelewskiego kka dyskusyjne na Uniwersytecie Warszawskim, nie mogc ju
dziaa w ramach ZMS, ani adnej innej oficjalnej struktury, zakonspiroway swoj
dziaalno.
Usunicie R. Zambrowskiego, ktry by gwnym przedstawicielem grupy
puawskiej w Biurze Politycznym i Sekretariacie KC, ze cisego kierownictwa PZPR, w
lipcu 1963 r., stao si sygnaem alarmowym dla puawian. Zambrowski zosta
przeniesiony na stanowisko wiceprezesa Najwyszej Izby Kontroli, tracc wpyw na
aparat partyjny i polityk PZPR.
343

Dziaacze zwizani z grup puawsk zaczynaj wwczas organizowa ferment


w rodowiskach intelektualistw, w ktrych mieli wpywy i kontakty. W rodowisku
byych uczestnikw zebra Klubu Krzywego Koa (ktry jeszcze od 1955 r. mia
kontakty z przedstawicielami pniejszych puawian, gdy powstawa w okresie, gdy
nad sprawami kultury polityczn opiek sprawowa Jakub Berman) z inspiracji
Antoniego Sonimskiego zostaje opracowany
List 34datowany 14 marca 1964 r. i
skierowany do premiera Jzefa Cyrankiewicza, gwn jego treci by protest
intelektualistw polskich przeciw ograniczaniu iloci papieru na druk ksiek i
czasopism oraz zaostrzaniu cenzury.
List 34
zosta rozesany do waniejszych orodkw
akademickich w kraju, a take przekazany redakcji
Kulturyw Paryu i udostpniony
przebywajcemu w Warszawie korespondentowi
Agence France Presse
, kolportowali go
te czonkowie rozwizanych warszawskich klubw modzieowych - o ktrych
pisalimy wyej.
14 kwietnia 1964 r. z inicjatywy kilku czonkw KU PZPR na Uniwersytecie
Warszawskim zosta na dziedzicu uniwersyteckim zwoany wiec z udziaem okoo
1000 studentw, na ktrym uchwalono rezolucj solidaryzujac si z treci
Listu 34
.
Gwny inicjator wiecu K. Modzelewski zosta za kar usunity z Komitetu
Uczelnianego oraz otrzyma upomnienie partyjne.
Gwnym adresatem caej akcji byy zachodnie orodki propagandowe
prowadzce walk informacyjn z komunizmem, bowiem wszystkie publikatory krajowe
byy kontrolowane przez kierownictwo PZPR. Organizatorzy akcji uczynili z
Listu 34
element gry politycznej na skal midzynarodow. Pisma amerykaskie i
zachodnioeuropejskie (zwaszcza zachodnioniemieckie) jak rwnie rozgonie radiowe
(szczeglnie Radio Wolna Europa) alarmoway wiat przez kilka miesicy w sprawie
zagroonej polskiej kultury. Wikszo z tych publikatorw milczaa gdy nauka i
kultura polska w okresie stalinowskim bya niszczona przez J. Bermana i jego ludzi, jak
rwnie wwczas gdy w drodze represji policyjnych niszczono tajne kursy naukowe
prowadzone przez Lig Narodowo-Demokratyczn, trudno wic przypuszcza, e byy
one specjalnie wyczulone na losy polskiej kultury i nauki.
Wiodc rol w tej akcji odgrywaa
Kulturaparyska, ktra pisaa m. in.:
Lecz
rzecz najistotniejsz w tej sprawie jest podtrzymanie akcji protestacyjnej. Jeeli akcja
zaamie si bdzie to ostateczna kompromitacja intelektualistw polskich w oczach
spoeczestwa. Byby to dowd, e tytuy przywdcze polskiej inteligencji zwietrzay i
50
rozpady si w proch (...)
.
Kultura
zdawaa si nie pamita o stalinowskiej przeszoci
niektrych sygnatariuszy
Listu 34
, jak rwnie ludzi, ktrzy ca akcj w Polsce
organizowali.
Nastpnym elementem walki informacyjnej prowadzonej przeciwko polityce
Gomuki by wspomniany wyej
List otwarty do partii
Kuronia i Modzelewskiego, ktry
zosta opublikowany w 1966 r. w Paryu. By on kolportowany w rodowisku
uniwersyteckim Warszawy i dyskutowany na zebraniach kek dyskusyjnych.
W okresie 1966-1967 r. uksztatoway si trzy zespoy nieformalne skupione
wok Adama Michnika, Antoniego Zambrowskiego i Wiktora Greckiego. W grupie
Zambrowskiego byo kilku pracownikw naukowych m. in. Stanisaw Gmuka i
Waldemar Kuczyski. Zambrowski zosta w 1966 r. usunity z szeregw PZPR za
goszenie sprzecznych z lini partii pogldw - m. in. w sprawie stosunku do Kocioa i
50
Kultura
, 1964, nr 5, s. 90-91.

344

religii. Pozostae dwa zespoy skaday si ze studentw. Kka te z czasem przybray


nazw
komandosi
. Ich uczestnicy czsto wczali si do dyskusji na rnych oficjalnych
zebraniach, zaskakujc nieraz organizatorw. Cz z nich uczestniczyo w - synnym
potem - Klubie
Babel
, ktry od 1962 r. dziaa przy Towarzystwie SpoecznoKulturalnym ydw w Polsce.
Klub
Babel wedug statutu mia by miejscem spotka modziey z
interesujcymi ludmi oraz miejscem imprez artystycznych i zabaw. Faktycznie na jego
zebraniach dominowaa tematyka dotyczca pastwa Izrael i w ogle tematyka
polityczna. Wedug W. Waniewskiego:
Gwne haso klubu brzmiao: Ukoczy
studia w Polsce i emigrowa do Izraela. Czonkami Klubu Babel byli synowie i crki
wpywowych urzdnikw pastwowych i dziaaczy partyjnych, m. in. Adam Michnik,
Barbara Toruczyk, Julia Jury, Seweryn Blumsztajn, Ewa Zarzycka, Wiktor Grecki,
51
Henryk Rabinowicz, Maryna Ochab, Aleksander Perski
. Klub
Babel
pod koniec swego
istnienia w 1968 r. liczy 262 czonkw.
Komandosiutrzymywali te kontakty ze rodowiskiem trockistowskim oraz

rodowiskiem dawnych dziaaczy socjaldemokratycznej organizacji modziey


ydowskiej
Haszomer Hacair- np. w mieszkaniu dawnej aktywistki tej organizacji Lei
Jagodziskiej, zatrzymywali si w Paryu niektrzy czonkowie Klubu
Babel
.
Kolejn wiksz akcj zorganizowali
komandosiz okazji 10-lecia wydarze
padziernikowych 1956 r. W audytorium Wydziau Historii UW Leszek Koakowski
wygosi dla okoo 500 zgromadzonych studentw odczyt na temat
Kultura polska w
ostatnim dziesicioleciu
, w ktrym dokona ostrej krytyki kierownictwa PZPR i jego
polityki. Drugim referentem by Krzysztof Pomian. Zebranie zakoczyo si
uchwaleniem rezolucji podobnej w treci do referatu.
Wadze zareagoway nerwowo - Leszek Koakowski i Krzysztof Pomian zostali
usunici z PZPR, siedmiu studentw, w tym autorzy zgoszonej i uchwalonej na
zebraniu rezolucji, zostao czasowo zawieszonych w prawach suchaczy UW, za
Adamowi Michnikowi - ktry by gwnym inicjatorem akcji - wadze uczelni wytoczyy
postpowanie dyscyplinarne.
Ta nerwowa akcja wadz staa si powodem dalszej akcji
komandosw
, ktra
polegaa na zbieraniu podpisw pod petycj domagajc si umorzenia postpowania
dyscyplinarnego w stosunku do A. Michnika. Pod petycj komandosi zebrali 1036
podpisw, co w wczesnych warunkach zastraszenia spoeczestwa byo duym
sukcesem.
Komandosi uczszczali na seminaria prowadzone przez naukowcw o

zblionych do nich pogldach - Leszka Koakowskiego, Wodzimierza Brusa,


Bronisawa Baczki, Zygmunta Baumana i Krzysztofa Pomiana. Naukowcy ci traktowali
tych modych ludzi jako czowk intelektualn, podnoszc ich autorytet w oczach
innych studentw.
W okresie napicia politycznego wywoanego gonym listem Episkopatu
polskiego do Episkopatu niemieckiego oraz ostrym atakiem W. Gomuki na Episkopat
polski z kardynaem Wyszyskim na czele, rodowiska opozycyjne - a w tym rwnie i
wielu
komandosw- ostentacyjnie solidaryzuj si ze stanowiskiem hierarchii
kocielnej (cho przedtem wyznawali pogldy raczej laickie), manifestacyjnie
uczestniczc w obrzdach religijnych (np. Stefan Staszewski demonstracyjnie uczszcza
51 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 109.

345

w tym czasie do kocioa, a Antoni Zambrowski chwali si, e przyj chrzest i wzi
lub kocielny). W tym te okresie A. Michnik nawizuje blisk znajomo z
Tadeuszem Mazowieckim, a niektrzy
komandosizaczynaj wwczas uczszcza do
Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie.
Wszystko to pozwolio byym stalinowcom i ich dzieciom zdj z siebie odium
wrogw Kocioa, co miao bardzo istotne znaczenie dla skutecznoci ich pniejszych
dziaa, najpierw uatwio nawizywanie kontaktw ze rodowiskami katolickimi, potem
za wspprac z nimi i wsplne dziaania, a take infiltracj rodowisk katolickich oraz
wywieranie wpywu na nie.
7.4. Totalna wojna informacyjna w okresie zaamywania si wadzy
Gomuki
Kolejn eskalacj napi politycznych w Polsce i zwizanej z ni walki
informacyjnej, przynis rok 1967. 5 czerwca 1967 r. Izrael zaatakowa kraje arabskie,
odnoszc efektowne zwycistwo w synnej wojnie 6-dniowej. ZSRR i wszystkie kraje
komunistyczne nalece do Ukadu Warszawskiego (z wyjtkiem Rumunii) zerway
stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Obywatele polscy ydowskiego pochodzenia
znaleli si w trudnej sytuacji. Z reguy nie taili swego zadowolenia z sukcesw Izraela dawali temu wyraz nie tylko w rozmowach prywatnych, ale nawet i publicznie, czasami
nawet urzdzali w miejscach pracy przyjcia z okazji izraelskiego zwycistwa. Wielu z
nich zajmowao wane stanowiska w wojsku i aparacie MSW oraz innych instytucjach
pastwowych, a take w partii. Silne byo rodowisko sympatykw Izraela w wojskach
obrony powietrznej. Wszystko to wywoao niepokj zarwno kierownictwa
politycznego PRL, jak i wadz ZSRR (w tym zwaszcza radzieckich organw walki
informacyjnej, ktre obawiay si penetracji wywiadu izraelskiego do wojsk i organw
politycznych Ukadu Warszawskiego).
W. Gomuka w swym przemwieniu wygoszonym na VI Kongresie Zwizkw
Zawodowych 19 czerwca 1967 r. wykazywa agresywny charakter pastwa Izrael,
potpia syjonizm, za domniemanych syjonistw dziaajcych w Polsce nazwa
pit
kolumnIzraela. Na skutek nacisku niektrych czonkw Biura Politycznego, a
szczeglnie Edwarda Ochaba, sformuowanie to zostao w prasie pominite, ale i tak
wywoao zaniepokojenie wrd dziaaczy partyjnych i funkcjonariuszy pastwowych
pochodzenia ydowskiego.
Na tym tle doszo do napi, a nawet walki politycznej w wielu rodowiskach w tym rwnie w wojsku. Wrd wojskowych nastawionych antysyjonistycznie powsta
spisek, majcy na celu usunicie ministra obrony narodowej Mariana Spychalskiego,
ktrego podejrzewano o to, e sprzyja syjonistom. Pocztkowo uczestnikw spisku
spotkay represje, potem jednak przeszli oni do ofensywy, ktra doprowadzia w kocu
do usunicia M. Spychalskiego ze stanowiska ministra obrony narodowej w kwietniu
1968 r.52.
52 Relacja pukownika Kazimierza wjdy, uczestnika wspomnianego spisku, ktry wwczas opracowa i
rozpowszechnia spis syjonistw znajdujcych si na rnych stanowiskach. Zosta za to usunity z wojska
(suy w Wojskowej Akademii Technicznej) i mia by aresztowany. Potem w latach osiemdziesitych by
wiceprezesem Zjednoczenia Patriotycznego
Grunwald
. W zbiorach autora.

346

Wrd dziaaczy, funkcjonariuszy i prominentw pochodzenia ydowskiego


rozpoczy si w jesieni 1967 r. przygotowania do kontrofensywy, ktrej celem miao
by zachowanie stanowisk, posiadanych jeszcze przez nich w tym okresie i zdobycie
nowych, a by moe nawet odzyskanie decydujcych wpyww politycznych w Partii,
ktre mieli w okresie stalinowskim, ale tym razem ju nie z aski Moskwy.
Analogiczna sytuacja wytworzya si rwnie w innych krajach obozu
komunistycznego. Stanowia ona doskona okazj do dziaania dla izraelskiego i innych
zachodnich wywiadw, czy w ogle dla organw walki informacyjnej. Na czoo
wysun si wywiad RFN-owski. Dr Werner Marx z BND uzyska w Izraelu zgod na
uruchomienie w ramach planowanej w Polsce i SRS akcji, siatek izraelskiego
wywiadu. Zasadnicze znaczenie miaa Polska53.
Suby specjalne PRL miay teraz doskona okazj do odzyskania utraconej
dominujcej pozycji. Rozpoczy te batali o ponowne zdominowanie partii i jej
aparatu - tym razem jednak zarwno bez aski Moskwy jak i bez starych stalinowskich
aparatczykw.
28 czerwca 1967 r. zwoano kolegium MSW, na ktrym oceniono sytuacj
polityczn w kraju
(...) stwierdzono, e wikszo obywateli polskich pochodzenia
ydowskiego popara Izrael a cz wyrazia ch wzicia udziau w walkach. Minister
Mieczysaw Moczar stwierdzi w zwizku z tym, e resortowi przyby nowy przeciwnik,
ktrym naley si natychmiast zaj. Doda, e smutny jest fakt, i ludzie ci, czsto
czonkowie PZPR, popieraj agresj Izraela, wyamujc si z midzynarodowego frontu
jego potpienia. M. Moczar uwaany w wielu krgach (nie tylko w kraju) za gwnego
antysyjonist, a nawet oskarany o antysemityzm, fakt wyamania si ydw polskich z
potpienia Izraela uzna za akt wrogi. Doszed wic nowy wrg. Wycignijmy wnioski
z tego co robi - woa do zebranych Moczar. Dotd nasz aparat mia do czynienia z
tradycyjnym przeciwnikiem. Mam tu na uwadze prymasa Wyszyskiego, Woln Europ,
rewizjonistw w RFN, rewizjonistw w kraju, sojusznikw Wyszyskiego, grupk
Mijala, Brodziskiego i Potapczuka. Obecnie ujawni si w ostrej formie nowy
przeciwnik bardzo mocno wspierany przez USA i RFN, przeciwnik bardzo trudny, o
duych wpywach, ktry bdzie chcia szerzy swoje hasa.
Kolegium MSW dokonawszy analizy rozgrywajcych si wypadkw uznao, e
wikszo ydw polskich zaja stanowisko proizraelskie. Wrd nich znalazy si
osoby zajmujce wysokie stanowiska w prasie, radiu, telewizji, instytucjach partyjnych i
gospodarczych. Spord 382 obywateli polskich ydowskiego pochodzenia
"ujawnionych" przez SB, jako opowiadajcych si za Izraelem, najwiksz grup
stanowili dziennikarze i literaci (76 osb), pracownicy administracji pastwowej (57
osb), osoby zajmujce wysokie stanowiska w administracji gospodarczej (51 osb),
pracownicy nauki i owiaty (46 osb), prawnicy (36 osb). Wymieniono nastpujce
osoby: S. Gajewski, A. Zambrowski, Aniela Steiberg, S. Kisielewski, red. nacz. PAP
Hofman, z-ca nacz. red. Kuriera Polskiego - Kubar, dyrektor Mazowieckich Zakadw
Rafineryjnych - P. Nowak, Dyrektor Departamentu Finansw w Ministerstwie
Przemysu Lekkiego - Fuks, dyrektor zakadu 22 lipca - Barski i inni.
Kolegium MSW podjo decyzj, aby rozpracowaniem "syjonistw" zaj si
Departament III kierowany przez pk. Pitaka. W pierwszej kolejnoci zaj si miano
"syjonistami" pracujcymi w rezerwach pastwowych, atomistyce i Polskiej Agencji
53 Relacja ppk S. K. z kontrwywiadu MSW, w zbiorach autora.

347

Prasowej. Zadaniem SB byo stosowanie nacisku na kierownictwo zakadw pracy, w


ktrych pracoway osoby pochodzenia ydowskiego uznane przez SB za "syjonistw",
by znalazy powody dla zwalniania ich z pracy. W caej Polsce rozpoczo si
przysowiowe "polowanie na czarownice". Zwalniano setki ludzi, czsto wybitnych
specjalistw, bez wzgldu na ich zasugi dla gospodarki i kultury polskiej.
Polityk Mieczysawa Moczara w MSW kontynuowali jego nastpcy.
Kazimierz witaa na pierwszej zorganizowanej przez siebie konferencji po objciu
funkcji ministra MSW, powiedzia: Gwna linia frontu walki przebiega na
paszczynie ideologicznej i politycznej, dlatego nie moemy si wyzbywa rodkw
administracyjnych i represyjnych w walce z dywersj ideologiczn. Dziaamy na
wysunitym odcinku frontu, na ktrym wiele ogniw naszego aparatu wchodzi w
bezporedni styk z przeciwnikiem. Powierzono nam odpowiedzialne zadanie i
jednoczenie wyposaono dla ich realizacji w szczeglne uprawnienia i odpowiednie
54
instrumenty dziaania
.
Tymczasem w dniach 18-19 grudnia 1967 r. odbya si narada sekretarzy
propagandy KW zorganizowana przez Biuro Prasy oraz Wydzia Propagandy i Agitacji
KC, na ktrej Stefan Olszowski chwali publikatory, stwierdzajc, e
(...) redakcje pism
i PAP, w sposb pogbiony z punktu widzenia klasowego i politycznego, ukazuj
pastwo Izrael - zgodnie z prawd, jako ekspozytur imperializmu na Bliskim
55
Wschodzie wraz ze wszystkimi buruazyjnymi i syjonistycznymi powizaniami
.
Tego rodzaju wystpienie nie wryo nic dobrego dla osb pochodzenia
ydowskiego w aparacie wadzy, nauce i kulturze, wiedziay one dobrze, e mog zosta
oskarone o syjonizm i nawet jeeli w kocu wyka, e oskarenie byo niesuszne,
zostan usunite z wpywowych i atrakcyjnych stanowisk, na ktre czekali ju ludzie
zwizani z Moczarem i ugrupowaniem tzw. partyzantw, ktrych trzon rekrutowa si z
dawnych AL-owcw; niektrzy ludzie pochodzenia ydowskiego, a nawet czsto i
czysto polskiego, zwizani z ideologi liberalno-wolnomularsk, zdecydowanie
sympatyzowali ze syjonizmem i pastwem Izrael, a wic i oni mogli zosta oskareni o
syjonizm.
Rozpoczy si przygotowania do kontrakcji, na pierwszy ogie byo
przeznaczone rodowisko studenckie. Od jesieni 1967 r.
komandosiprzygotowywali si
do szerszych dziaa politycznych, ktre mogy by potem wykorzystane przez ich
politycznych przyjaci w kierownictwie i aparacie wadzy PRL. Tego rodzaju
scenariusz - najpierw manifestacje studenckie, a potem zmiany w kierownictwie
partyjnym, zosta na pocztku 1968 r. z powodzeniem zastosowany w Czechosowacji.
Znakomit okazj do rozpoczcia szerszych dziaa politycznych staa si dla
grupy
komandoswsprawa zdjcia ze sceny Teatru Narodowego, na polecenie
kierownictwa PZPR, przedstawienia
Dziadw Adama Mickiewicza w reyserii
Kazimierza Dejmka. Premiera inscenizacji odbya si 25 listopada 1967 r. Dejmek
wyeksponowa wszystkie antycarskie i antyrosyjskie elementy dramatu, nadajc im
bardzo sugestywny i aluzyjny charakter.
Komandosiuczszczali na spektakle sterujc
odpowiednio reakcjami publicznoci.
Musiao to wywoa reakcj wadz partyjnych, a konkretnie wczesnego
sekretarza KC Zenona Kliszki, ktry zajmowa si sprawami kultury. Nie musiano dugo
54 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 170-171.
55 Cyt. wg. W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 121.

348

czeka - 15 stycznia 1968 r. Kliszko poleci ministrowi kultury zdjcie


Dziadwze
sceny z dniem 30 stycznia 1968 r. Na to tylko czekali
komandosi
. Puszczono w obieg
plotk z informacj z k tzw. dobrze poinformowanych, e
Dziadymaj by zdjte ze
sceny na skutek interwencji ambasadora ZSRR.
Rozpocza si realizacja scenariusza dokadnie opisanego w cytowanej wyej
ksice Rogera Mucchielli pt.
Dywersja
.
Na ostatnim przedstawieniu
Dziadww dniu 30 stycznia 1968 r.
komandosi
zjawili si w komplecie w Teatrze Narodowym urzdzajc demonstracj najpierw na
samym spektaklu, a potem na ulicy pod pomnikiem Mickiewicza. 35 uczestnikw
demonstracji zostao zatrzymanych przez MO, 9 z nich postawiono potem przed
kolegium karno-administracyjnym.
Ju nastpnego dnia rozpocza si akcja protestacyjna przeciwko zdjciu
spektaklu
Dziadwze sceny Teatru Narodowego oraz w obronie represjonowanych
studentw. Informacj o tej akcji przekazano zachodnim publikatorom za
porednictwem korespondenta
Le MondeB. Margeritte'a. Sprawa zostaa przez
zachodni propagand odpowiednio nagoniona. Rozpoczto te zbieranie podpisw
pod petycj do Sejmu protestujc przeciw zakazowi wystawiania
Dziadw
, podpisy
zbierano nie tylko w Warszawie, ale rwnie wysyano ludzi do Wrocawia, Poznania i
Gliwic. Zebrano ogem w Warszawie 3145 podpisw, a poza Warszaw 1098.
2 lutego 1968 r. A. Michnik spotka si z posem Tadeuszem Mazowieckim, od
ktrego uzyska obietnic poparcia w Sejmie petycji przez klub poselski
Znak
.
16 lutego 1968 r. petycja protestacyjna wystosowana w imieniu
modziey
studiujcej Warszawyzostaa zoona w Sejmie, a jej fotokopie dorczono kilku
osobom ze rodowiska literackiego i naukowego. Otrzymali je: Jerzy Andrzejewski,
Jacek Bocheski, Kazimierz Brandys, Pawe Jasienica, Mieczysaw Jastrun, Leszek
Koakowski, Jan Jzef Lipski, Antoni Sonimski i Witold Wirpsza.
Zainteresowanie literatw i naukowcw akcj studentw miao na celu

wywoanie stanu napicia rwnie w tych rodowiskach. Ze strony grupy literatw


"komandosi" otrzymali nie tylko poparcie sowne, ale rwnie zapowied solidarnego z
akcj studentw dziaania. W tym celu podjto kroki na rzecz zwoania nadzwyczajnego
walnego zebrania Oddziau Warszawskiego Zwizku Literatw Polskich. (...)Odbyo
si ono
(...) 29 lutego 1968 r. i po burzliwej dyskusji, ktrej gwne ostrze stanowia
krytyka zbyt silnej ingerencji czynnika pastwowego w sprawy kultury, (...)przyjto
rezolucj protestujc przeciw zawieszeniu przedstawie
Dziadworaz biorc w
obron represjonowanych studentw.
Tydzie wczeniej, 22 lutego, odbya si narada aktywu komandosw, w

ktrej uczestniczyli: Jacek Kuro, Karol Modzelewski, Adam Michnik, Seweryn


Blumsztajn, Teresa Bogucka, Witold Holsztyski, Irena Lasota, Jan Lityski,
Aleksander Perski, Henryk Szlajfer, Barbara Toruczyk, Antoni Zabudowski. Na
naradzie zdecydowano, co nastpuje:
1. Najpniej w cigu tygodnia po nadzwyczajnym Zjedzie Oddziau
Warszawskiego ZLP zorganizowa na Uniwersytecie Warszawskim wiec. (...)
2. Kuro i Modzelewski napisz ulotk omawiajc zdjcie Dziadw i
nawoujc do demonstracji.

349

3. Wszyscy czonkowie grupy wczeni zostan do akcji szeptanej propagandy


56
w sprawie Dziadw, tak aby stworzona zostaa atmosfera sprzyjajca wiecowi
.
W dwa dni pniej ukazaa si odpowiednia ulotka, ktra zostaa
rozkolportowana wrd studentw. W tym czasie przybya jeszcze nowa sprawa - Adam
Michnik i Henryk Szlajfer, ktrzy przekazali informacj o sprawie
Dziadw
korespondentowi
Le Monde
, zostali relegowani z uczelni. W tej sytuacji protest przeciw
zdjciu
Dziadwpostanowili
komandosipoczy z akcj w obronie relegowanych
kolegw.
3 marca 1968 r. odbyo si zebranie z udziaem 50
komandosw
, na ktrym
Jacek Kuro wygosi referat
O mesjanizmie klasy robotniczejutrzymany w duchu
trockistowskim. Potem w mieszkaniu Jzefa Dejczgewanda odbyo si zebranie w
mniejszym gronie, na ktrym przyjto scenariusz zaplanowanego wiecu studenckiego.
Nastpnego dnia w mieszkaniu Jakuba Karpiskiego omwiono blisze szczegy wiecu
i postanowiono, e odbdzie si on 8 marca o godzinie 1200 na dziedzicu Uniwersytetu
Warszawskiego. Na temat celu tych dziaa, Henryk Szlajfer zezna w dniu 2 lipca 1968
r.:
Do czego dylimy? Cel by prosty i jednoznaczny. Chcielimy stworzy

organizacj modziey studenckiej niezalen od istniejcych partii politycznych w


kraju. Chcielimy przeksztaci grup komandosw w zalek nowej organizacji
57
studenckiej. To by nasz cel gwny, kiedy organizowalimy wiec
.
Zgodnie z wczeniejszymi ustaleniami 8 marca 1968 r. rozpocz si o godzinie
komandosi
, Irena Lasota
1200 wiec z udziaem okoo 1000 studentw. Sterowali nim
odczytaa przygotowan wczeniej rezolucj. Zebrani ruszyli w stron rektoratu. Po
pewnym czasie na dziedziniec uniwersytecki przywieziono aktyw robotniczy
zmobilizowany w wolskich zakadach pracy i ORMO, doszo do szamotaniny, poniewa
wiec mimo wszystko odbywa si dalej, przyjechay oddziay MO, ktre wsplnie z
ORMO rozpdziy demonstrantw, ci za potem usiowali organizowa demonstracje na
ulicy. Wieczorem rozpuszczono plotk, e zostaa zabita studentka bdca w ciy.
Nastpnego dnia odbyy si wiece na innych uczelniach warszawskich, ktrych
uczestnicy solidaryzowali si ze swymi kolegami z Uniwersytetu. Wiec na Politechnice
Warszawskiej zakoczy si pochodem, ktry zosta rozproszony przez MO. Jedna z
grup dotara pod gmach KC wznoszc okrzyki
Zambrowski do Biura(chodzio o
ewentualny powrt R. Zambrowskiego do Biura Politycznego).
9 marca 1968 roku wieczorem i w dniu nastpnym wyjechali w teren
emisariusze
komandosw
, ktrzy w nastpnych dniach organizowali protesty studenckie
w innych orodkach akademickich.
11 marca wzroso napicie na uczelniach warszawskich, na UW zwoano nowy
wiec, zostay te zorganizowane demonstracje uliczne na du skal, liczono, e
wieczorem po mszy witej odprawionej w Kociele w. Anny przez kardynaa
Wyszyskiego, nastpi kulminacja, ale Prymas odwoa msz, ku wielkiemu
niezadowoleniu
komandosw
. W tym samym dniu rozpoczto kolporta interpelacji
Koa Poselskiego
Znakskierowanej do Rzdu PRL, w ktrej zapytywano co zamierza

56 B. Hillebrandt, Marzec 1968, Warszawa 1986, s. 46. B. Hillebrandt mia dostp do dokumentw
rdowych sdowych i partyjnych dotyczcych wypadkw marcowych w 1968 r.
57 Cyt. wg. B. Hillebrandt, Marzec 1968, wyd. cyt., s. 48-49.

350

uczyni Rzd, by powcign brutaln akcj milicji i ORMO wobec modziey


studenckiej oraz merytorycznie odpowiedzie na stawiane prze ni pytania.
Demonstracje uliczne osigny tak wielk skal, e przeraone wadze oprcz
SB, MO, ZOMO i naprdce zorganizowanej Milicji Robotniczej, rzuciy przeciwko
demonstrantom take cz si wojskowych garnizonu warszawskiego, niezalenie od
Nadwilaskich Jednostek Wojskowych MSW.
Ministerstwo Obrony Narodowej, obok wsparcia sprztem, np. dziaka wodne,

skierowao do pomocy milicji pi tysicy oficerw i podoficerw z wojskowego


aparatu politycznego przebranych w ubrania cywilne. Do akcji rzucono take oddziay
Wojskowej Suby Wewntrznej. W sztabach kierujcych akcj przeciwko studentom
58
znaleli si, obok oficerw MO i SB, take oficerowie operacyjni WP
.
Wprowadzenie do akcji wojska byo wywoane w mniejszym stopniu strachem
przed demonstrantami, a przede wszystkim obaw przed przechwyceniem wadzy przez
sterowany przez Moczara aparat bezpieczestwa, Gomuka i jego ludzie woleli wic
zrwnoway jego wpyw wojskiem.
Akcja
komandoswi ich politycznych przyjaci bya dobrze pomylana i
zorganizowana, ale wadze partyjne (a zwaszcza ludzie z grupy Moczara) zaskoczyy
ich bardzo skuteczn przeciwakcj propagandow, w trakcie ktrej przypomniano
stalinowsk genez rodowiska, z ktrego wywodzili si
komandosi
, oraz ich
dygnitarski rodowd. 11 marca 1968 r. w
Trybunie Luduukaza si artyku pt.
Wok
zaj na Uniwersytecie Warszawskim
, w ktrym czytamy m. in.:
(...) Prowodyrami tych zaj s dziaajcy od kilku lat na terenie Uniwersytetu

rozparzeni rozrabiacze. Wymiemy kilka nazwisk: Adam Michnik i Jzef Dajczgewant znani z prowokacyjnych wystpie na Uniwersytecie. Aleksander Smolar - syn
naczelnego redaktora jednej z gazet, aktywista klubu Babel, asystent prof.
Wodzimierza Brusa, Wiktor Grecki - syn generalnego dyrektora w Ministerstwie
Finansw, Irena Lasota - crka emerytowanego pukownika, Henryk Szlajfer - syn
cenzora w Gwnym Urzdzie Kontroli Prasy, Ewa Zarzycka - crka byego
przewodniczcego Stoecznej Rady Narodowej, Katarzyna Werfel - crka byego
redaktora naczelnego szeregu pism centralnych. Musi budzi zdziwienie, e w tych
burdach, jak wynika z kilku przytoczonych przykadw i innych faktw, uczestniczyy
dzieci rodzicw zajmujcych niejednokrotnie odpowiedzialne stanowiska pastwowe i
59
spoeczne. (...)
.
26 marca 1968 r. "Trybuna Ludu" opublikowaa artyku Wiesawa Myska pt.

"Koryfeusze nauki czy protektorzy wichrzycieli". Autor ujawni rodowody opiekunw


naukowych "komandosw" na UW. I tak np. Brus, Baczko, Bauman w poowie lat
czterdziestych startowali w aparacie politycznym WP - w Akademii Sztabu
Generalnego, w Gwnym Zarzdzie Polityczno-Wychowawczym, w Korpusie
Bezpieczestwa Wewntrznego. Ppk Brus zrezygnowa z zawodowej suby wojskowej
w 1949 r., ppk Baczko w 1952 r., mjr Bauman w 1953 r. Skierowani zostali do pracy
naukowej na UW w celu "umocnienia" pionu ideologicznego tej uczelni. Zgodnie
zaatakowali oni wiatowej sawy naukowcw polskich, profesorw UW, takich jak
Kotarbiski, Ajdukiewicz, Tatarkiewicz, Sieradzki, Ossowski, pozbawiajc ich

58 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 171.


59
Trybuna Ludu
, 11 marca 1968 r.

351

moliwoci prowadzenia wykadw. Za pomoc wybranych cytatw z prac Stalina


60
obalali "buruazyjn" nauk polsk
.
Oprcz tego oficjalna propaganda wykorzystywaa szeroko problem
ydowskiego pochodzenia gwnych przedstawicieli rodowiska, ktre stanowio
polityczne zaplecze grupy
komandosw
; spraw t zrcznie poczono z problemem
syjonizmu. W wydanym w kwietniu 1968 r., przez dzki Orodek Propagandy
Partyjnej PZPR, zawierajcym kwintesencj tego nurtu propagandy, opracowaniu pt.
Polityka Partii i Rzdu i jej przeciwnicy

, czytamy:
W okresie powstawania I dywizji w ZSRR pozostao ju niewielu

przedstawicieli inteligencji polskiej. Wikszo opucia terytorium Zwizku


Radzieckiego wychodzc z Korpusem Andersa. Jednoczenie warto zauway, e
wikszo obywateli polskich narodowoci ydowskiej z uwagi na pewne zrnicowanie
stosunku wadz radzieckich do obu tych nacji pozostawaa w dalszym cigu w Zwizku
Radzieckim. Ponadto ze wzgldu na nieobojtny stosunek dowdztwa Korpusu
rekrutacja osb pochodzenia ydowskiego nie przybraa szerszego rozmiaru (nie jest to
cise, gdy wraz z Korpusem gen. Andersa z ZSRR wydostao si bardzo wielu
polskich ydw - w tym nawet pniejszy premier Izraela Begin - ktrzy opucili potem
polski korpus w Palestynie i zasilili ydowskie organizacje bojowe - przyp. J. K.).
Potrzeby kadrowe I Dywizji i rozwijajcego si Wojska Polskiego szczeglnie
w zakresie inteligencji zaspokajao wanie to rodowisko. Tym tumaczy si tak duy
odsetek Polakw pochodzenia ydowskiego w aparacie polityczno-wychowawczym i
wczesnym pionie bezpieczestwa. Nie od rzeczy bdzie wspomnie, e zosta on
powanie zasilony przejciem znacznej czci funkcjonariuszy z formacji NKWD i
NKGB np. mjr Grosz, Naszkowski, wiato (Izaak Fleischfarb).
Jak ju podkrelono, tak powstay aparat stanowi rdo kadr dla
rozwijajcych si agend w kraju. Ju w tym momencie mona byo zaobserwowa
pewne zjawisko, ktre zreszt w niedugim czasie dao o sobie zna z ca si.
Tendencja ta zrazu w chaosie pierwszych dni wolnoci trudno dostrzegalna polegaa na
metodzie dobierania sobie wsppracownikw. Coraz czciej w kluczowych
dziedzinach powstaway komrki jednolite narodowociowo. (...) Sprawy te nie do
koca zbadane i wyjanione czekaj na powane historyczno-socjologiczne podejcie.
W tej chwili jednak interesuj nas fakty, te za s bezsporne: majoryzowanie
poszczeglnych resortw postpowao, a szczeglnie widoczny stan ten by w
Ministerstwie Bezpieczestwa Publicznego. (...) Od raportw MBP zaleao wiele,
umiejtne przedstawianie faktw przesdzao decyzje. Trudno jest rozwaa na
zasadzie: "co byoby gdyby" ale mona przypuszcza, e stosowanie nieco innej taktyki
wobec poakowskiego podziemia skrcioby okres walk. Niestety, ci od ktrych zaleaa
taktyka, podejmujcy w resorcie decyzje - nie ginli... Wydaje si, e ju wtedy
nastpowao zatracanie humanistycznej postawy i przygotowywanie gruntu aby sign
po rzd dusz w stosownym czasie.
Publicysta tak napisa o tych czasach: ..."aspiracje ydw polskich
znajdoway od pierwszych dni wolnoci pene moliwoci realizacji. Co wicej: tam
gdzie te kwalifikacje byy mierne, a nawe czasem i znikome - dziaaa szczeglna i jak
si zdawao, humanitarna zasada: po cierpieniach okupacji wydawao si rzecz
normaln, i ydzi polscy otrzymywali prace co intratniejsze, co bardziej eksponowane
60 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 128.

352

stanowiska. Socjolodzy mogli si zainteresowa konsekwencjami takiej polityki


personalnej, politycy mieli obowizek to uczyni..."
Trzeba dobitnie stwierdzi, e polscy kierownicy ycia politycznego tego
obowizku wobec narodu, ktry powoa ich na stanowiska i zoy w ich rce swj los,
nie zaniedbali. Problem zosta podniesiony w Biurze Politycznym. Niestety okazao si
jak szeroko rozrosy si macki polipa... Podniosa si wrzawa wok tzw.
"nacjonalistycznego odchylenia". Nacjonalizmem okazao si zwrcenie uwagi na
nieprawidowoci polityki kadrowej szkodliwej dla rozwoju narodu. (...)
Wwczas opozycja zaplanowana przez Zambrowskich, Bermanw, Mincw a
realizowana przy poparciu beriowszczyzny udaa si. Pasowaa zreszt do schematu
zastosowanego w Czechosowacji, na Wgrzech, pozwalaa na aktywizacj w
kierownictwie elementw zewntrznych - obcych narodowi. Zwycizcy ugruntowali
pozycj. Oto rodowisko ydowskie "uprzednio klasowo, materialnie i intelektualnie
zrnicowane ju u progu lat pidziesitych zmienio swoj socjaln struktur.
Zatracio przede wszystkim wszelk bez maa wi z klas robotnicz i chopstwem
pracujcym, stao si rodowiskiem coraz mocniej wewntrznie powizanym
konsekwencjami sprawowania wadzy. Przeszo - niemal bez wyjtkw - na pozycje
elity rzdzcej (...) Proces formowania si szczeglnej elity wadzy dokonywa si w
wiadomych warunkach: by to okres zwany dzi eufemistycznie czasem bdw i
wypacze. W dziedzinie kultury - o czym te wspomina si dzi niechtnie - zaistniao
wwczas faktyczne zagroenie polskich tradycji poczynajc od architektury a koczc
na teatrze i literaturze".
Udzia w tej szczeglnej elicie wadzy okresu bdw i wypacze musia
spowodowa wytworzenie si u znacznej czci ydw polskich poczucia
odpowiedzialnoci za amanie praworzdnoci, naduycia wadzy, stosowanie metod
prowokacji przez Bermana, wiato, Fejgina, Raskiego, Romkowskiego i wielu
innych. Nie wszyscy wystpowali jako bezporedni oprawcy, ale wikszo z
konsekwencj na swych odcinkach pracy czynnie wspomagaa w utrwaleniu i realizacji
rzdzenia systemem zastraszania i represji. (...) Nieprzypadkowo uderzono w szereg
dziaaczy i dowdcw Gwardii Ludowej i pniejszej Armii Ludowej, ludzi znajcych
spoeczestwo polskie, majcych w nim oparcie. Chodzio o wyeliminowanie z ycia
politycznego tych, ktrzy przeszkadzaliby w realizacji planu objcia rzdu dusz. XX
Zjazd KPZR demaskuje metody rzdw Stalina, kompromitujc naduycia wadzy i
sposoby rozprawiania si z przeciwnikami. (...) Prawd jest, e ju wczeniej pod
naporem, z koniecznoci musiano si zgodzi na minimalne postpy demokratyzacji.
Byy to jednak w wikszoci zmiany w fasadzie. Ci sami ludzie pozostawali przy wadzy.
Wiosn 1956 roku zaczli dostrzega, e z dnia na dzie topniej ich pozycje. Nowe
stanowisko KPZR pozbawio ich oparcia zewntrznego, na oparcie wewntrzne nie
mogli liczy i o tym wiedzieli. Wtedy zdecydowano si w imi dalszego pozostawania w
sferach wadzy na taktyczne posunicie: "odpowiedzialni za dogmatyczn polityk
spoeczn i za wiele bdw w polityce ekonomicznej, za odrtwienie kulturalne i
ideologiczne, za nic majcy opini publiczn i gos mas - postanowili usadowi si na
fali autentycznego ruchu spoecznego i podryfowa na niej ku dalszej dziaalnoci".
(...) Trzeba byo znale kozy ofiarne aby uratowa pozostaych. Zostaj
wyeliminowani z ycia politycznego ci, ktrzy uprzednio stali si ju symbolami za Berman, Minc, Radkiewicz i inni - najbardziej skompromitowani. Reszta ratuje si
zmienianiem pogldw w zalenoci od sytuacji; umiejtno t posiadali od dawna,
353

bowiem dla nich jedyne kryterium oceny jakichkolwiek pogldw to tylko i wycznie
kryterium interesu. Pogldy stanowi dla nich tylko rodek walki, zatem zmieniaj je w
zalenoci od sytuacji.
Rozpoczyna si okres umizgw, zblie, koalicji z rnorodnymi siami i
rodowiskami, ktre uaktywniy si na fali entuzjazmu i odprenia Padziernika 1956.
(...)
Rzucono na szal argument antysemityzmu. Prawie cakowite opanowanie w
poprzednim okresie rodkw informacji masowej bardzo si przydao. (...) Trudno byo
w owym czasie podnie problem otwarcie - stwierdzi, e rozmieszczenie kadr,
nadmierna koncentracja osb narodowoci ydowskiej w szeregu resortach oraz w
dziedzinie prasy i radia jest szkodliwa politycznie, baczc na przedstawion wyej
genez tych ugrupowa (...). Dowodem tych trudnoci bya sytuacja w jakiej znalaz si
tow. Zenon Nowak, ktry na VII Plenum w 1956 roku podnis ten problem.
Natychmiast w caym kraju zosta przez okrelone koa okrzyczany jako antysemita.
T metod koa te stosoway w dalszym cigu. Przygotowywano si do
podjcia w przyszoci raz jeszcze problemu wadzy. Naley z ca stanowczoci i
odpowiedzialnoci stwierdzi, e te drobiazgowe i wielokierunkowe przygotowania
stwarzay istotne niebezpieczestwo dla kierunku rozwoju nauki, kultury, systemu
wychowania modziey polskiej.
Ci, ktrzy chcieli sign po rzd dusz, sformuowali u schyku lat
pidziesitych nader osobliw koncepcj stabilizacji w sferze ycia ideowego kraju,
ktra miaa sta si hasem wywoawczym dla osobistego urzdzania si - obojtne
czy w zgodzie, czy te wbrew wsplnym interesom spoecznym. (...)
Propagowanie owych postaw wizao si ze wiadomym wypaczaniem idei
patriotycznego wychowania. Ksztatowanie merkantylnych postaw nie byo wszak
oparte o rodzime wzorce cywilizacyjne. I cho na gruncie naszej rzeczywistoci miay
one niewtpliwie swe korzenie spoeczne, wzmacniano je euforycznym zapatrzeniem na
mieszczaski Zachd, na tamto wymarzone spoeczestwo konsumentw
doskonaych, obojtnych na wszystko, co wykracza poza ich bezporednie, materialne
interesy.
W "Polityce" rozprzestrzenianie si drobnomieszczaskich, sobkowskich
postaw doczekao si wrcz ideologicznego usprawiedliwienia. (...)
Filozofia ta zmierzaa w efekcie do wychowania pokolenia egoistw
stawiajcych wyej swoje wasne, przyziemne sprawy ponad kraj, ponad sprawy
oglne.
Nic te dziwnego, e koa te podjy rwnolegle generalny atak przeciwko
historii polskiego narodu i jego wielkiemu dorobkowi, ktry dziki swym treciom ofiarnoci, mioci ojczyzny, powiceniu i umiowaniu postpu, ma tak doniose
znaczenie wychowawcze. Najjaskrawszym tego przykadem bya toczca si dyskusja
wok wychowawczych wartoci tradycji i patriotyzmu.
Tezy zwolennikw wczenia tradycji i patriotyzmu do ideaw
wychowawczych, nawet najbardziej oczywiste i bdce poza dyskusj, stay si
przedmiotem zaciekych atakw z uyciem caego arsenau najbardziej demagogicznych
argumentw, z obron socjalizmu wcznie, nie mwic ju o inwektywach i
pomwieniach.
Kazimierz Koniewski gromi znakomit ksik Zbigniewa Zauskiego
"Siedem polskich grzechw gwnych" stwierdzeniami, e: "Jej tezy s z gruntu
354

niesuszne, postulaty niebezpieczne" i e... "bezkrytyczne wielbienie historii wasnego


narodu - i politycznej i militarnej - to prosta droga do wychowania nacjonalistycznego
i szowinistycznego". (...)
W midzyczasie coraz bardziej wyrane stawao si antynarodowe, antypolskie
oblicze tych ugrupowa. (...) Wystarczy wymieni najbardziej znane przypadki jak
wiato (Izaak Fleischfarb), Monat, Tykociski (Eliasz Tikhotiner), Seweryn Bialer.
Warto przypomnie, e wielu byych dziaaczy komunistycznych z Polski, po
przybyciu do Izraela znalazo si natychmiast w szeregach aktywistw MAPAJ,
reakcyjnej partii Ben Guriona, ktra specjalizuje si w opluwaniu Polski Ludowej.
Mona tu wymieni m. in. Aleksandra Berlera - byego lektora KC PZPR, z-c
kierownika katedry podstaw marksizmu na Politechnice Warszawskiej i byego
kierownika warszawskiego WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu);
Wodzimierza Fedorowicza - b. z-c przewodniczcego Prezydium Stoecznej Rady
Narodowej; Michaa Grosfelda byego sekretarza POP w PKPG; Szymona Kalenberga
- b. kierownika Katedry Podstaw Marksizmu-Leninizmu w ASP w Warszawie; Jzefa
Kielskiego - b. prorektora na WSE, kierownika WUML i czonka Komitetu Miejskiego
we Wrocawiu, czy wreszcie Mariana Muszkata, byego profesora prawa i dziaacza
partyjnego z Uniwersytetu Warszawskiego. List t monaby rozszerzy do
monstrualnych rozmiarw. Ostatnio trzeba byoby wpisa do owego dobranego
towarzystwa pisarza St. Wygodzkiego.
Wszyscy ci ludzie - i wielu im podobnych - to nie byli szeregowi czonkowie
partii, lecz dziaacze partyjni ma wysokim szczeblu, wielu wykadowcw marksizmuleninizmu, a wic zdawaoby si - oddanych sprawie socjalizmu, sprawie Polski
Ludowej. A jednak po przyjedzie do Izraela nie tylko uznali ten kraj za swoj ojczyzn
- co moe by jeszcze zrozumiae - lecz przyjli za swoj ideologi syjonizm, ktrego
cech charakterystyczn jest obok nacjonalizmu - zdecydowany antykomunizm.
(...) Przemwienie tow. Gomuki stwierdzajce jasno e nie bdziemy
tolerowa postaw syjonistycznych, e nie pozwolimy dziaa V kolumnie, musiao
wywoa i wywoao paroksyzm wciekoci. Zespolio ono ten dziwny sojusz
syjonistyczno-rewizjonistyczny, ktry pocz si przygotowywa do prby si. Zaczto
szuka pretekstu i oczekiwa odpowiedniego momentu. Rozwj wydarze w
Czechosowacji omieli inspiratorw i organizatorw, aktorzy zaczli gra role
uprzednio rozdane.
Nie przypadkowo hasa obrony zagroonych rzekomo wolnoci obywatelskich,
ograniczonych swobd twrczych a oglnie rzecz biorc ochrony i rozwoju demokracji
wybrane zostay przez inspiratorw zaj w rodowiskach akademickich jako zaczyn
fermentu majcego wynie ich na fali oczekiwanych wydarze do utraconej a tak
podanej wadzy. (...)
Podzielono role w obrbie grupy. Ci, ktrzy pozostawali w aparacie wadzy
pastwowej i partyjnej, przyjli zadania ochrony dotychczasowych pozycji w ukadach
kadrowych oraz dziaania na rzecz stopniowego utrwalania i polepszania pozycji. (...)
Do czego zmierzali inspiratorzy i organizatorzy zaj, o czym marzyli?
Posumy si pogldami Antoniego Zambrowskiego:
"Zajcia z Dziadami to dopiero wstp, za miesic w Warszawie bdzie
gorco, nasza lewica zwyciy. Dzi wystpili studenci, jutro popr ich robotnicy,
potem doczy si wojsko i powtrzy si w Warszawie Budapeszt. A jednak krew si
poleje. Polacy zrozumieli, kogo trzeba poprze. Nas popr. Zobaczycie, e bdzie w
355

Polsce 30 mln szabesgojw. Polak gupi przed szkod i po szkodzie. Polacy pjd za
nami". (Antoni Zambrowski stwierdzi stanowczo - m. in. w rozmowie z autorem
niniejszej ksiki, e sw cytowanych wyej nie wypowiada, za przypisa mu je B.
Tejkowski skadajc zeznania podczas rozprawy sdowej - przyp. J. K.)
61
NARD POLSKI STANOWCZO ODPOWIEDZIA: NIE!
.
Przytoczony wyej obszerny fragment partyjnego materiau propagandowego
zawiera kwintesencj wczesnej propagandy, ktra okazaa si skuteczna.
Komandosi
oraz ich polityczni inspiratorzy i protektorzy zostali izolowani.
Wprawdzie jeszcze przez okoo dwa tygodnie marca trway strajki studenckie,
ale fala napicia wyranie zacza opada. Robotnicy nie chcieli poprze studentw.
Dua cz spoeczestwa przyja z aprobat zmiany personalne, ktre nastpiy po
wypadkach marcowych. Z KC PZPR musieli odej tacy ludzie jak Roman Zambrowski
(odwoany rwnie ze stanowiska wiceprezesa NIK), Adam Schaff i Stefan kiewski
(obaj zostali rwnie odwoani z kierowniczych stanowisk w Polskiej Akademii Nauk);
Edward Ochab 11 kwietnia 1968 r. przesta peni funkcj przewodniczcego Rady
Pastwa, stanowisko to obj M. Spychalski, zastpiony na stanowisku ministra obrony
narodowej przez Wojciecha Jaruzelskiego; odwoany te zosta ze swego stanowiska
minister M. Lesz; przywdca Klubu Inteligencji Katolickiej J. Zawieyski musia ustpi
ze stanowiska czonka Rady Pastwa (wkrtce potem zmar), nastpiy te zmiany
personalne na stanowiskach kierowniczych w kinematografii, w niektrych instytutach
naukowych oraz wyszych uczelniach.
W kwietniu 1968 r. na zebraniu partyjnym w Zakadzie Historii Partii przy KC

PZPR trwajcym przez cay tydzie dokonano analizy bdw metodologicznych w


badaniach nad histori ruchu robotniczego oraz wytknito kierownictwu brak troski o
rozwj modej kadry naukowej wywodzcej si ze rodowisk robotniczych i chopskich.
Organizacja partyjna ujawnia i potpia te pracownikw naukowych zajmujcych
62
postaw poparcia dla izraelskiej agresji na kraje arabskie
.
Bilans marca dowodzi, i zamiar "komandosw" - sprowokowania w wikszej

skali zaburze - powid si. Nie bya to jednak skala, jakiej si spodziewano, a i fina
wypadkw okaza si inny, ni przypuszczali ich inspiratorzy. Nie spowodoway one
zamierzonego przegrupowania si w kierownictwie PZPR, ktre by wzmocnio pozycje
dawnych stalinowcw. Tym ostatnim nie dano te moliwoci politycznego poparcia
akcji "komandosw". Stao si tak dziki przeamaniu tabu milczenia nad powizaniami
"komandosw" z ludmi zajmujcymi wysokie stanowiska polityczne i pastwowe
63
wzgldnie uprzednio stanowiska takie piastujcymi
.
Ujawnienie zakamuflowanych kontaktw "komandosw" z ludmi

odgrywajcymi wpywow rol w PZPR i sferach rzdowych, a tym samym


61 Z. Faliski. W. Malski. H. Meciejewski, Polityka Partii i Rzdu i jej przeciwnicy, d kwiecie 1968 r.,
s. 12-29. Warto te zaznaczy, e narodowe elementy, ktre pojawiy si w propagandzie partyjnej w latach
szedziesitych, a w cytowanym tekcie znalazy swoje bardzo wyrane odbicie, byy te wynikiem cichej
pracy LND, ktrej dziaacze docierali dyskretnie do wybranych dziaaczy i intelektualistw partyjnopastwowych, starajc si wpywa na ich pogldy w myl programu Ligi. M. in. J. Kossecki dotar
potajemnie do pk Zbigniewa Zauskiego - autora wspomnianej w powyszym dokumencie ksiki,
prowadzc z nim dugie rozmowy i poyczajc mu literatur narodow - m. in. Tragizm losw Polski Jdrzeja
Giertycha.
62 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 129.
63 B. Hillebrandt, Marzec 1968, wyd. cyt., s. 55.

356

uwiadomienie ogowi spoeczestwa faktycznego charakteru i celu "ruchu


marcowego", pozwolio organizacjom partyjnym i modzieowym na uczelniach przej
64
inicjatyw polityczn
. Oprcz dziaa politycznych wadze zastosoway wobec
modziey ostre represje. Za udzia w demonstracjach aresztowano w skali caego kraju
2549 osb, w tym 536 studentw; sdownie ukarano 47 osb, pozostaych ukaray
Kolegia Orzekajce. Wielu studentw i niektrych pracownikw naukowych wydalono
z uczelni.
(...) W wyniku represji od marca do czerwca 1968 roku usunito z centralnej
administracji pastwowej 14 wiceministrw, 51 dyrektorw departamentw, 50
wicedyrektorw departamentw, kilku ministrw. Usunito ze stanowisk pracy wielu
dziennikarzy, pracownikw nauki i kultury. W samym tylko MSZ pozbawiono pracy
jednego wiceministra, 7 dyrektorw i 8 wicedyrektorw departamentw na ogln
64
liczb 14
.
Bardzo aktualna i nona politycznie staa si w wczesnej sytuacji wydana w

1967 r. ksika Tadeusza Walichnowskiego Izrael a NRF, rozszerzona nastpnie w


1968 r. o polsk problematyk w wersji pt. Izrael - NRF a Polska. Dokonujc przegldu
gospodarczych, politycznych i wojskowych stosunkw Republiki Federalnej Niemiec z
Izraelem, autor ujawni rda rozptanej na Zachodzie kampanii oszczerstw
oczerniajcych nard polski i imputujcych mu wspudzia w fizycznym wyniszczaniu
ydw przez hitlerowcw w czasie II wojny wiatowej. Autor dowid, e od czasu,
kiedy z RFN do Izraela zaczy pyn miliardy marek, pacone w ramach odszkodowa
za hitlerowskie zbrodnie wobec ydw, dziaacze syjonistyczni zainspirowali akcj
propagandow majc na celu osabienie ciaru niemieckiej winy i wyszukanie
wspwinnych ydowskiej tragedii. Nie znajcy realiw ycia w okupowanej Polsce
czytelnik na Zachodzie przyjmowa te oczywiste kamstwa za prawd, nastpnie
dokonywa przewartociowania dotychczasowych opinii o hitlerowskich zbrodniach i
65
zbrodniarzach. A o to wanie chodzio
.
Wszystko to wywoao wielki szok, nie tylko wrd
komandosw
, ale w ogle
w rodowisku obywateli polskich pochodzenia ydowskiego, z ktrych wielu
postanowio w tym okresie opuci Polsk. Na Zachodzie rozpocza si w zwizku z
tym wielka kampania propagandowa, w ramach ktrej oskarano Polsk o
antysemityzm, a wadze PRL przedstawiano niemal jako pogrobowcw hitleryzmu.
Caa ta akcja zaniepokoia zarwno W. Gomuk (ktry zreszt mia on
ydowskiego pochodzenia) jak i Breniewa; zaczto wic akcj antysyjonistyczn
hamowa.
Na przykad ju 24 czerwca 1968 r. Biuro Prasy KC PZPR wydao zakaz
"eksponowania i nagromadzenia publikacji na temat syjonizmu w poszczeglnych
numerach pism, programach radiowych i telewizyjnych". Praktycznie oznaczao to
naoenie zasony na zasadnicz cz wichrzycielskiego, najbardziej aktywnego
rodowiska "bohaterw marcowych", a w konsekwencji zaprzepaszczenie dowiadcze
66
politycznych 1968 r. (...)
.
Wprawdzie jeszcze potem dokonywano dalej pewnych ruchw kadrowych - np.
na XIII Plenum KC 9 lipca 1968 r. z funkcji sekretarza KC zwolniono W. Wich, 15
lipca 1968 r. Sejm odwoa J. Albrechta ze stanowiska ministra finansw, a na V
64 Tame, s. 56.
64 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 174.
65 B. Hillebrandt, Marzec 1968, wyd. cyt., s. 57-58.
66 W. Waniewski, Zarys historii Polski Ludowej (1944-1983), wyd. cyt., s. 130.

357

Zjedzie PZPR w listopadzie 1968 r. dokonano dalszych zmian we wadzach partyjnych


- ale akcja antysyjonistyczna zostaa zablokowana.
W. Gomuka mg by w tym czasie zaniepokojony nie tylko akcj M. Moczara
przeciwko syjonistom, ale rwnie rosncymi wpywami E. Gierka - np. podczas
synnego wiecu w dniu 19 marca 1968 r. w Sali Kongresowej Paacu Kultury i Nauki,
obok aplauzu dla
Wiesawa
na sali odezway si okrzyki na cze Edwarda Gierka, ktre
wznosia grupa aktywu rozmieszczona wrd delegatw zakadw pracy dzielnicy Wola
(I sekretarzem KD na Woli by Jerzy ukaszewicz, ktry po dojciu Gierka do wadzy
zrobi byskotliw karier).
Tymczasem jednak sytuacja w Czechosowacji zaognia si do tego stopnia, e
nastpia wsplna akcja wojsk Ukadu Warszawskiego, w akcj t zosta zaangaowany
autorytet Gomuki i to ostatecznie uratowao jego pozycj (obalenie Gomuki na V
Zjedzie mogoby by odebrane jako dezaprobata akcji w Czechosowacji) i ostatecznie
wygra on V Zjazd, utrzymujc formalnie sw wadz jeszcze na dwa lata. Bya to ju
jednak tylko wadza formalna. Faktycznie w partii walczyy ju o wadz dwie silne
frakcje.
(...) Jedna bardziej dynamiczna, nazywana "partyzantami", skupiaa si wok
Mieczysawa Moczara, wiceministra, a nastpnie ministra spraw wewntrznych i
jednoczenie przewodniczcego ZBOWiD. Posiadaa ona due wpywy w aparacie
PZPR, bardzo silnie oddziaujc na jego mode kadry i partyjnych propagandzistw. W
celu zdobycia spoeczestwa i umocnienia nad nim kontroli posugiwali si hasami
nacjonalistycznymi, a przy tym antysemickimi i antyniemieckimi.
Drug frakcj stanowi aparat partyjny i gospodarczy najbardziej bogatego
rejonu kraju - lska. Przewodniczy jej Edward Gierek, I Sekretarz KW PZPR w
Katowicach. Grupa ta odwoywaa si do lokalnych dowiadcze w zakresie
gospodarnoci opartej na ostrej dyscyplinie polityczo-produkcyjnej. Midzy tymi
grupami dochodzio do tar, midzy innymi take o przodownictwo i przysz sukcesj
67
po Gomuce. (...)
. O tym jaka w zwizku z tym panowaa wwczas sytuacja w PZPR,
wiadczy moe afera z red. Ryszardem Gontarzem.
Redaktora Gontarza, czowieka niezwykle dobrze poinformowanego, zaprosia

do MSW grupa osb zwizanych z M. Moczarem, ktry wwczas peni funkcj


zastpcy czonka Biura Politycznego w KC PZPR. Redaktor Gontarz poinformowa
funkcjonariuszy SB o tarciach w PZPR i utajnionych frakcjach, ktrym przewodz M.
Moczar i E. Gierek. Na funkcjonariuszach SB, uwiadamianych bezustannie o
nieomylnoci i zwartoci szeregw partii, informacje te wywary due wraenie. O
zwierzeniach tych doniesiono Gomuce, co go mocno zbulwersowao.
W Ministerstwie Spraw Wewntrznych powstao istne "trzsienie ziemi" i
68
bezpardonowe poszukiwanie organizatorw tego spotkania. (...)
. W rezultacie kilku
pracownikw MSW otrzymao kary partyjne, kilku za, z Tadeuszem Walichnowskim
na czele zostao wyrzuconych z pracy.
W cigu nastpnych dwu lat Gomuka formalnie utrzymywa si jeszcze u
wadzy tylko dlatego, e walka midzy frakcj Moczara i Gierka nie bya rozstrzygnita.
Tymczasem zarwno
komandosi- zwaszcza ci najtwardsi, ktrzy zostali w
kraju - jak i wspierajce ich zachodnie orodki walki informacyjnej, wycignli wnioski
67 H. Dominiczak, Organy bezpieczestwa PRL..., wyd. cyt., s. 174-175
68 Tame, s. 175. Warto w tym miejscu doda, e rwnie do red. Gontarza dotar J. Kossecki usiujc
indoktrynowa go narodowo i uzyskujc od niego informacje o sytuacji we wadzach partyjnych i MSW.

358

z wydarze 1968 roku. Przede wszystkim postanowiono w przyszoci zorganizowa


odpowiednie kontakty ze rodowiskami robotniczymi, a ponadto zaprzestano walki o
tzw. socjalizm z ludzk twarz, ktra okazaa si zupenie nieefektywna. Po 1968 r.
przystpiono ju zdecydowanie do rozkadania i demontau systemu komunistycznego.

359