Vous êtes sur la page 1sur 16

BEwa SzkudlarekB

Wierno epistolarna Witkacego


ABSTRACT. Szkudlarek Ewa, Wierno epistolarna Witkacego [Epistolary faithfulness of Witkacy].
Przestrzenie Teorii 16. Pozna 2011, Adam Mickiewicz University Press, pp. 237-252. ISBN
978-83-232-2337-5. ISSN 1644-6763.
Epistolary writing has been known for ages and has won a significant position in the history of
literature. One of the most intriguing exchanges of letters known from the 20th century started nine
days before the wedding of the renowned artist Stanisaw Ignacy Witkiewicz with an aristocrat
Jadwiga von Urunh. The first letter is dated to the 21st of March 1923 and the last on the 24th of
August 1939. The letters of Witkacy to his wife have been for many years surrounded by a veil of
mystery. They can be read as a history of a certain relationship, a study of loneliness, a historical
and social life chronicle or as a comment on artistic activity. The set comprises 1278 letters, postcards and wires. In this edition it is divided into two equal parts of which the first one includes the
letters, while the second presents the commenting notes written by Professor Janusz Degler. The
editors divided the whole set into four parts of which three volumes of Witkacys letters to his wife
from the years 19231927, 19281931, 19321935 have already been published. Unfortunately,
none of the letters written by Jadwiga to her husband has been found, so we know the correspondence exclusively from the side of a daily writer Stanisaw Ignacy Witkiewicz.

Kady z nas jest samemu sobie najdalszy.


Fryderyk Nietzsche

Sowo pisane, delikatne jak kropla atramentu i kruche niczym skrawek papieru, a jednak bywa, e staje si wieczne. Listy opublikowane po
latach wyzwalaj wiele emocji wrd czytelnikw podobnych do tych,
jakich doznawali ich piszcy bohaterowie. Owidiusz pisa listy pene
smutku i wyrazu tsknoty do pozostaej w Rzymie ukochanej maonki.
Mozart po kadym koncercie sa czuy licik onie Konstancji, poetyckie
strofy ukada George Byron do lady Caroline Lamb, miosne listy z podry przesya Napoleon Bonaparte do Marii Jzefiny, wiele listw
z rnych wypraw wojennych pisa krl Jan III Sobieski do ony Marysieki. Sztuka epistolarna znana jest od wiekw i ma swoje znaczce
miejsce w historii literatury.
Natomiast jedna z najbardziej intrygujcych w XX wieku wymian listw rozpocza si na dziewi dni przed lubem artysty Stanisawa
Ignacego Witkiewicza z arystokratk Jadwig z Unrugw. Pierwszy list
jest datowany na 21 marca 1923 roku, a ostatni na 24 sierpnia 1939.
W skad korespondencji wchodzi 1278 listw, widokwek i telegramw.
Edytorzy podzielili ten zbir na cztery czci. Dotychczas zostay opubli-

237

Wierno epistolarna Witkacego

kowane w trzech tomach listy Witkacego do ony obejmujce lata 1923


1927, 19281931, 19321935.
Witkiewicz, kierujc listy do adresatki, by przekonany, e zostan
spalone i nigdy nie trafi do rk przypadkowych czytelnikw. W lipcu
1925 roku ostrzega Jadwig przed upublicznieniem jego korespondencji
jeli komu po mierci mojej do rk wpadn, bd skompromitowany,
(i Ty take), e o takich rzeczach musiaem pisa do ony (!)1. Autor mia
wiadomo, e jego niedyskretne zapisy na kartkach i karteczkach,
licikach i serwetkach s wypraw do granic moliwoci penetrowania
ludzkiej psychiki i wewntrznej kondycji, po jakiej nastpuje samozaprzeczenie, wycofanie si, odkrycie wasnego lku i bezbronnoci, poczucia winy i opuszczenia. Czytamy zatem listy wbrew woli autora, ale za
zgod osoby, do ktrej byy adresowane. Korespondencja Jadwigi Witkiewiczowej bya jej wasnoci i to ona zadecydowaa o losach tych zapisanych stronic. Zachowujc listy ma, zatrzymaa w pewnym sensie jego
portret z ycia codziennego, natomiast wyraajc zgod na ich publikacje,
pozwolia odbiorcom dokadniej przyjrze si wizerunkowi artysty.
Wydany zbir dzieli si na dwie rwne czci pierwsza to listy,
druga zawiera przypisy przygotowane przez Janusza Deglera. Tworz
one suplementarn narracj, a dziki zawartych w nich sugestiom interpretacyjnym moemy zrozumie sens niektrych zapiskw. W przypisach
znalazy si informacje o tym, gdzie artysta bywa, co jad, jakiego uywa
myda i jakie zaywa leki, a take wskazwki dotyczce polemik literackich i opisy spotka z rnymi osobami. Przypisy do listw tworz leksykon wiedzy o ludziach i wiecie w dwudziestoleciu midzywojennym.
Listy Stanisawa Ignacego Witkiewicza do ony od lat owiane s
mg tajemnicy. Oto zapis kracowego dowiadczenia, zwieczenie filozoficznej przygody, intelektualne itinerarium pisarza, portrecisty, krytyka,
teoretyka teatru. Mona je czyta jak histori pewnego zwizku, studium
samotnoci, kronik historyczn i towarzysk, wreszcie jako komentarz
do twrczoci i dziaalnoci artystycznej.
W listach Witkacego odbiorca wyczuwa zmienn temperatur uczu,
rozpoznaje stany desperacji i metafizyczne udrki. Moe rwnie obserwowa wzrastajc, psychiczn draliwo, ktr artysta szczeglnie obwinia za wasne niepowodzenia, a take podziwia ofiarno i prbowa
zrozumie przyczyny gbokiej depresji jego ony. Maestwo Witkiewi________________________

1 Dla oznaczenia cytatw z poszczeglnych listw stosuj nastpujce skrty:


S.I. Witkiewicz, Listy do ony (19231927), przygotowaa do druku A. Miciska, opracowa
i przypisami opatrzy J. Degler, Warszawa 2005 T. I; tene, Listy do ony (19281931),
przygotowaa do druku A. Miciska, opracowa i przypisami opatrzy J. Degler, Warszawa
2007 T. II; tene, Listy do ony (19321935), przygotowaa do druku A. Miciska, opracowa i przypisami opatrzy J. Degler, Warszawa 2010 T. III. T. I, s. 58.

Ewa Szkudlarek

238

czw podlega cigej zmianie nastrojw w kracowo sprzecznych ocenach


yciowych sytuacji, w podrach midzy dwoma miastami, midzy miechem a tragizmem, strachem a nadziej, melancholi a wesooci.

Portret epistolarny maonkw


Listy Witkacego do ony to prba zobaczenia i opisania siebie jako
podmiotu miosnego. W ten sposb Witkiewicz jako m manifestuje swoje istnienie. W pojciu historii miosnej Stanisawa i Jadwigi tkwi zreszt
pewna sprzeczno: historia jest mianowicie narracj, a mio naley do
innego porzdku czasowego. Uczucia okazuj si konstatacj, projekcj
i s naznaczone lkiem. Witkacemu w listach towarzyszy zaniepokojenie,
i mio moe w ogle nie istnie albo przybiera rne i zmienne formy.
Majcy trzydzieci osiem lat malarz i pisarz Stanisaw Ignacy Witkiewicz postanowi si oeni. Czy by to jego kolejny kaprys? Albo moe
wiadoma demonstracja znuonego twrcy? A moe poszukiwanie nowej
formy istnienia? dzi trudno dociec. Ten bywalec zakopiaskich salonw, awangardowy artysta specjalnie te nie poszukiwa kandydatki na
on ani nie zabiega w sposb szczeglny o wzgldy przyszej pani Witkiewiczowej. Ot, po prostu w pewnym wieku wypadao zmieni swj stan
cywilny i jak stwierdza w Nocie wydawniczej Janusz Degler: majc do
wyboru bogat blondynk i straszliwie inteligentn ydwk [...], decyduje si wybra t trzeci ubog pann o arystokratycznym pochodzeniu2.
Kiedy zobaczy po raz pierwszy Jadwig Unrugwn w zakopiaskim
pensjonacie swojej ciotki, krzykn: Jest okropna!. A mimo to, poprosi
o jej rk i ku wasnemu zdumieniu zosta przyjty. Nie bya to z pewnoci atwa decyzja dla Jadwigi, wrcz desperacka, biorc pod uwag fakt,
e przysza ona Witkacego zdecydowaa si przyj dwa jego bezwzgldne warunki: 1. Dzieci nie wchodz w rachub, 2. Przyszy m zastrzega
sobie prawo do swobody. Witkacy w listach przedlubnych, cho niewiele
pisze o uczuciach, czsto zapewnia: Wiedz na pewno, e jestem do Ciebie
piekielnie przywizany (21 III 923)3, Cauj Ciebie z wielkim przywizaniem (23 III 1923)4. Przyszy m Jadwigi opisuje gwnie kopoty finansowe, zupenie jakby chcia przygotowa narzeczon na liczne niedogodnoci bytowe i wspistnienie na granicy ubstwa. Natomiast w licie do
przyjaciela Bronisawa pisa o swojej wybrance:
Nie kocha mnie wcale, a nawet si jej specjalnie nie podobam. Ale mniejsza o to.
Nie posiada adnych dbr materialnych, ale rozumie, co to jest fantastyczno
________________________

J. Degler, Nota wydawnicza, [w:] S.I. Witkiewicz, Listy do ony (19231927), s. 423.
T. I, s. 7.
4 Tame, s. 10.
2
3

239

Wierno epistolarna Witkacego

w yciu i poza yciem. [...] Nie myl, e dostaem bzika. Jestem zupenie przytomny, ale lub myl wzi po pijanemu lub pod narkoz5.

Nie ulegajc zbytnio fali uczu, ale zgodnie z konwencj obyczajow,


pobrali si 30 kwietnia 1923 roku. Witkacy uzna ten lub za uspokajajce go definitywne zakorkowanie ycia. Pastwo Witkiewiczowie zamieszkali w zakopiaskim pensjonacie. Jednak ich maestwo wyranie
kruszyo si i rozpadao w realiach codziennoci. Ostatecznie Jadwiga
zamieszkaa w Warszawie, a m czsto j odwiedza, nigdy nie podjli
jednak prby, aby powtrnie rozpocz wsplne ycie i zamieszka razem.
Ta odlego zarwno w sensie geograficznym, jak i uczuciowym zaowocowaa obszernym zbiorem listw. Znamy tylko korespondencj zakopiaskiego nadawcy. Niestety to, co napisaa warszawska adresatka, nie
zostao zachowane, dlatego epistolarne losy maestwa z rozsdku czy
te pniejszego biaego maestwa Witkiewiczw s czytane z jednej
perspektywy piszcego na og codziennie lub co dwa dni ma artysty.
Witkacy jako filozof odkrywa niekonsekwencje wiata i historii, ale
jako szaleniec w roli ma odkrywa wasn niekonsekwencj, oczekiwa
wiernoci i wymaga uczuciowego zaangaowania za strony maonki.
Niespena dwa tygodnie po lubie zdradza Jadwig, nie stroni od trunkw, przeywa atak zazdroci, gdy podczas kolacji ona okazaa zbytnie zainteresowanie wiadkiem Augustem Zamoyskim. W nocy z 13 na
14 maja 1923 roku pisa:
[...] Bezsens obecnej mojej sytuacji yciowej jest wprost potworny. Widziaem
Twoje spojrzenie przy kolacji i mam potworny wstrt. [...] Tak jeste strasznie
dzi daleko ode mnie, cho dzieli nas tylko 1 (jeden) kurytarz. I waciwie o co
poszo? O gupiego Gucza, ktry nie jest godnym by moim 1/3 przyjacielem? [...]
Zachowaa si jak gupia g czy te kwoka urodzona z ksiniczki de Bourbon.
Prawdopodobnie nigdy Ci tego nie daruj6.

Witkacy ma on, usiujc w imi uczucia kontrolowa j i ogranicza. Artysta ze swoj melancholi i poczuciem zamanego ycia wyznacza podstawow tonacj dla sztuki epistolarnej, a swj yciowy dramat buduje z jzyka emocji.
________________________

List z 10 III 1923. Listy do Bronisawa Malinowskiego, Polska Sztuka Ludowa.


Konteksty 2000, nr 1-4, s. 279.
6 T. I, s. 24. Witkacy napisa ten dramatyczny list do picej w pokoju obok ony. Ten
fragment jest peen waha, intymnych wyzna i uwiadamianego sobie uczucia zazdroci,
poniewa w przekonaniu Witkiewicza Jadwiga okazaa zbytnie zainteresowanie osob
innego mczyzny. W cytowanym fragmencie zachowana zostaa pisownia sowa korytarz
jak w licie Witkacego do ony.
5

Ewa Szkudlarek

240

W kadym razie dla siebie dodaje (niestety nie dla Ciebie) rozwizaem cudownie dzisiejszy wieczr. Jutro przedstawia absolutn ciemno. Nie wysilam
si piszc to zupenie. Miaem szalon ochot na Twoje towarzystwo bez wzgldu
na wszelkie erotyczne objawy7.

Czy to kolejna kreacja tym razem roli zazdrosnego ma? A jednak Witkacy rozpacza z powodu niespodziewanego wyjazdu ony, tskni
i martwi si brakiem listu, dopytuje o zdrowie i zapewnia o swoim nie
tylko przywizaniu, ale take o tym, i Jadwiga jest najwaniejsz z kobiet i to jest W. M. [Wielka Mio] i [] j kocha i koniec8. Czym wypeni to uczucie? adne z nich nie wie. Listowne dialogi nie tyle buduj
relacje pary, ile koncentruj si na adoracji (Nina ona i powiernica)
i autoprezentacji (Witkacy m i artysta). Mio w poszukiwaniu formy
bywa czsto bezradna. Wychodzi od banau, ale dopiero w momencie wyczerpania, zanikania uczucia odzyskuje swj dramatyzm i empati czytelnika. Dnia 25 wrzenia 1929 Witkacy pisa do ony Opsypi Ci
pienidzmi. Bdziesz je same pomidory. Bd chodzi z Tob do kina,
tylko nie opuszczaj mnie9. Ich pewnego rodzaju spenieniem byy epistolarne dialogi, tworzone w miejscu dojrzaej bliskoci. Krtka, codzienna
wsplnota, w ktrej kada ze stron bya oddzielna i samotna. Mimo wzajemnych zranie pozostaje midzy maonkami wi, prba porozumienia
w pustce ciemnoci. Listy pokazuj trudn sztuk bycia razem, w zupenym mroku istnienia obok siebie i permanentnej izolacji.
________________________

Tame, s. 26
Tame, s. 213.
9 To zdanie mona potraktowa jako postscriptum do codziennego teatru maestwa
Witkiewiczw. Charakteryzuje ono w sposb szczeglny ich zwizek. Witkacy usiuje zwabi on pokus beztroskiego i dostatniego ycia. Peryfraza stworzona w tym licie ma
charakter zindywidualizowany i jest rodzajem poetyckiej zagadki. Witkacy potrafi nada
popularnym i naduywanym zwizkom frazeologicznym wieo i niepowtarzalno sensu. W ramach okrelonego kontekstu pojawia si specyficzna kombinacja jzykowa: opsypi Ci pienidzmi (zamiast popularnego okrelenia obsypa kogo kwiatami, celowo zamienia spgosk dwiczn b na bezdwiczn p), bdziesz je same pomidory
(zamiast utrwalonego w poetyce zwrotu je same winogrona). Wynika to z faktu, e
poszczeglne wyrazy poczone w peryfraz tworz zaskakujc metafor. Taki rodzaj
peryfrazy skania do uruchomienia caej gamy semantycznych skojarze. W Polsce pierwsze pomidory wyhodowali warszawscy ogrodnicy w 1880 roku, ale stay si popularne
dopiero po I wojnie wiatowej. Nazwa pochodzi od francuskiego okrelenia pomme dor,
ktre oznacza zote jabko. Wanie zote jabka Hesperyd ofiarowaa niegdy Ziemia
Gaja Herze w podarunku lubnym. Niesychan ich warto podkrela chociaby fakt, e
na stray sadu postawiono stugowego smoka. Pomidorom przypisywano podobne waciwoci jak lubczykowi, dlatego Francuzi nazwali je jabkami mioci. Lubczyk jako zioo to
lecznicza przyprawa korzenna, gwny skadnik w napojach miosnych, a wedle tradycji
ludowej ma wielk moc jako afrodyzjak, agodzi wszelkie niezgody i rozterki, a take przynosi szczcie. A zatem peryfraz Witkacego mona potraktowa jako obietnic zapewnienia o wiecznym, upojnym, rajskim yciu.
7
8

241

Wierno epistolarna Witkacego

W ich yciu mio obustronna nie jest moliwa, ich absurdalny zwizek jest jak puapka bez wyjcia. S jak monady, ktre udaj, e choruj
na mio, gdy tymczasem zdolne s zajmowa si tylko sob. Rozpaczliwie odpychaj si od siebie, chc y razem, a jednoczenie osobno. Dwuznaczno ycia maeskiego kryje przecie w sobie psychologiczne blizny. Obecno Witkacego w yciu Jadwigi jest niemale rdem jej ycia.
Witkiewiczowa jest jednak wiadoma wasnej bezradnoci wobec zachowa ma. Polubia Stanisawa Ignacego, aby nie by ju samotn. Maestwo miao oznacza uzdrowienie jej sytuacji yciowej, jednak okazao
si zupenie nieszczliwe. Ich fizyczne zblienia stay si form separacji. Ten zwizek by pozbawiony wzajemnej satysfakcji seksualnej i nic
nie mogo zapeni tej pustki. Jadwiga Witkiewiczowa we wspomnieniach
odsonia jedn z tajemnic zwizku z zakopiaskim artyst:
Sta by erotomanem i wicej ni erotomanem uwaa przeycia seksualne
z osob ukochan za co bardzo piknego i istotnego. Ja, niestety, mimo pozorw
wampa, byam pozbawiona temperamentu i o ile lubiam bardzo caowa si
i pieci, e si tak wyra niewinnie, o tyle powane sprawy nudziy mnie
i mczyy, i znajdowaam w nich mao przyjemnoci, a nie chciaam udawa, e
co odczuwam. [...] z najbardziej ukochanym czowiekiem w moim yciu nie zaznaam prawdziwej rozkoszy fizycznej [...] i dopiero po wielu latach uwierzy, e
nie jestem 100-procentow kobiet10.

Jej kobieco dodatkowo zostaa okaleczona przez rezygnacj z macierzyskiej roli. Jadwiga spenia danie ma i usuna ci. To wydarzenie stao si wewntrzn skaz dla ich zwizku, a mimo to nie potrafili zrezygnowa z bycia ze sob zarwno na co dzie, jak i od wita.
Ich relacja jest prawdziwym bdnym koem, subteln zalenoci pomidzy katem a ofiar. Witkacy jak wynika z listu pisanego 16 listopada
1925 roku wspczuje onie (B. cierpi za Ciebie11), cho jednoczenie
gra rol psychoanalityka (biedna mczennico mioci)12 i seksuologa
(Czy uczucia erotyczne nie zaczynaj si w Tobie budzi?13). Szczeglnie
w tym licie jest obietnica podania i delikatna sugestia rozpusty albo
raczej wszechobecne napicie erotyczne graniczce z perwersj, ktre
i tak zmierza do klski erotycznej. Erotyka czsto zamienia si w lekcj
czuostkowoci. W sylwestrowy wieczr 1927 roku Witkacy pisa Jestem
w rozpaczy, e pakaa, i chc Ci rbek nieba przychyli [...]14. Tak sentymentalnie i w nieco banalny sposb napisa Stanisaw Ignacy Witkie________________________

J. Degler, Nota wydawnicza, s. 438.


T. I, s. 79.
12 Tame.
13 Tame.
14 Tame, s. 226.
10
11

Ewa Szkudlarek

242

wicz, autor Kurki Wodnej (1923) i Poegnania jesieni (1927). Wanie to


zdanie moe zaskoczy niejednego znawc i wielbiciela jego twrczoci.
Witkacy jako m to czowiek wolny i jednoczenie zniewolony:
Kiedy ja czekam listu ze zgod, Ty stajesz dba na wszystkie kopyta. Propozycja
dokadnego powrotu do dawnego stanu rzeczy z rozstaniem na dusze okresy
i gwarancjami podczas tyche wytrcia mnie z rwnowagi. 2 wersj przyjem
bez zastrzee. Ale takie sowa jak: konkubina, garsoniera, zdrada, kobiety inne
itp., musz by wykluczone z rozmw. S to ogniwa acucha [...] nie mog by
w przykry sposb inwigilowany i kontrolowany (17 VIII 1927)15.

Absolutna wolno, ktr, zdaniem Jeana-Paula Sartrea, obdarzony


jest kady czowiek, moe by konstruktywna, bowiem daje moliwo
dochodzenia do prawdy, tworzenia prawdy, ale te i destruktywna, poniewa skazuje na cierpienie, samotno i poczucie obcoci. Witkacy w kolejnych listach wyznaje onie: Ale w klatce zdechn marnie. Tak mam
natur. (I bez klatki zdycham. A c dopiero?) (6 VII 1927)16, Kocham
Ci strasznie, ale swoboda to wielka rzecz (22 I 1929)17, Ach, Nineczko:
Przecie nigdy od Ciebie duchowo nie uciekaem, chyba wtedy, kiedy braa mnie na fizyczny acuch. [...] Caa rzecz to swoboda. [...] Pamitasz
jak Ci kochaem, kiedy puszczaa mnie sama w wiat luzem (12 III
1929)18. Artysta wiadomie nigdy nie rezygnuje z wasnej niezalenoci,
indywidualnej drogi, ale te nie chce obarcza ony odpowiedzialnoci za
swoje ycie. Istotnie, wszelkie kontakty midzyludzkie i formy wspycia, np.: mio i przyja mog wolno ogranicza i niszczy. Jednoczenie, czy nie jest to jedna z seryjnych jego masek zakadanych w sytuacji
yciowej?
Witkacy w odpowiedzi na list ony stwierdza: Jak piszesz, e paczesz, to bebechy mi si skrcaj, ale co mam robi? (12 III 1929)19. To,
co piszesz o zdrowiu i niechci do ycia, jest okropne. Jest to dla mnie n
w brzuch dosownie. I temu jestem winien (27 VI 1930). Nie tylko
w przytoczonych fragmentach, ale w wielu innych miejscach mona zauway co w rodzaju obsesji utosamienia z ukochan istot. Takie zachowanie ujawnia masochistyczn tsknot wypywajc z potrzeby totalnej symbiozy. A ponad rok pniej przyznaje: Ja take ciebie coraz
bardziej kocham (14 VII 1930)20. Zdaniem Ericha Fromma, mio taka
jest moliwa, jeeli dwoje ludzi potrafi stworzy wi uczuciow. A zatem
________________________

Tame, s. 185.
Tame, s. 157.
17 T. II, s. 54.
18 Tame, s. 88.
19 Tame.
20 Tame, s. 190.
15
16

243

Wierno epistolarna Witkacego

wypywajca z gbi swej istoty komunikacja interpersonalna, nawet zawarta w listach, moe sta si ywym rdem mioci. Akt kochania
identyfikuje si z codziennym wyzwaniem, umiejtnoci wsplnego przeywania radoci, smutku i konfliktu. Taka oboplna zdolno odczuwania
jest waniejsza od samych uczu. To waciwie jedyny dowd mioci,
mogcy wyrazi gbi wzajemnej relacji Jadwigi i Stanisawa.

Portret epistolarny Stanisawa Ignacego Witkiewicza


Listy Witkacego podobnie jak malowane przez niego portrety s pene niepokoju. Twarz na obrazach jest czsto zagubiona, nieproporcjonalnie maa w stosunku do ta albo przycita kadrem. Niekiedy bywa wrcz
przeciwnie, kadrowana jest bardzo ciasno, a wtedy wypenia i niemale
rozsadza w kadr. Witkacy nawet w listach ukazuje twarz zawsze w pewien sposb zagroon. Ju samo pisanie listw pozwolio na zwizualizowanie, uplastycznienie i utrwalenie rnorodnych stanw psychicznych
samego autora. Istnienie w przypadku Witkacego oznacza tworzenie
obrazw, uzewntrznienie przey estetycznych, cige przeksztacanie
wiata w dzieo sztuki, ustawicznie komponowanie codziennych drobiazgw i zdarze w artystyczn cao.
Listy tworz dramat rozpisany na wieloletnie akty i sceny, w ktrych
komizm przeplata si z tragizmem. Witkacy nawet w yciu codziennym
potrzebuje odrobiny szalestwa. Jako m wciela si w rol zdesperowanego klauna grajcego wasne ycie. Dopki gra, wie, e istnieje. Trzyma
piro niczym lustro w rku i tworzy swoisty duet z wasnym odbiciem
gra dla samego siebie. Ten lustrzany magik w kadej chwili walczy
z wewntrznym osamotnieniem, twrcz niemoc, chorob, staroci
i bezlitosnym upywem czasu. Groteskowy, chwilami wzruszajcy mizantrop izoluje si od wiata, aby dokadnie zrelacjonowa swojej onie wiele
zdarze z minionego dnia.
Akt pisania jest powtrzeniem, skopiowaniem ja i tworzeniem nie-ja.
Ta szczeglna antynomia jest rdem twrczego napicia, ktre ujawnia
si na wielu poziomach: ja i nie-ja, ja-ty, nie-ja i ty. W ten sposb zostaje
wyraona schizofreniczna podmiotowo, ktr Gilles Deleuze odnajduje
u Immanuela Kanta ja moe obserwowa siebie jedynie jako innego
w sobie. Dowiadczenie pisania jest dla Witkacego dowiadczeniem
traumatycznym. Jego listy s jak obrazy w roli metafizycznego lustra lat
dwudziestych i trzydziestych ubiegego stulecia. Na nich wiat zosta
zatrzymany jak w kadrze, tu przed katastrof jednostki i wiata. Obserwowane przez Witkiewicza fragmenty chaotycznej rzeczywistoci podlegay skrupulatnej analizie artystycznej. Epistolarny wiat cechuj proste
Ewa Szkudlarek

244

opisy, ktrych nagromadzenie stwarza rne obrazy: estetyczne, psychologiczne, spoeczne i somatyczne. Witkiewicz w listach opisuje detale ze
szczegln dbaoci w celu sportretowania rzeczywistoci. Codzienne
zapisy nie tylko odwzorowuj realia, ale take wsptworz one now
jako, uczestnicz w procesie artystycznego ksztatowania. Rzeczywisto jest dla Witkacego niewyczerpana w swym bogactwie. Wszystko si
liczy, godziny odjazdu i przyjazdu pocigw: Ja znowu zapacony mam
pokj do 1.V. Wic sid najlepiej natychmiast w pocig bez adnych gada i jed razem ze Szturm de Sztremem (3 IV 1933)21, Wyjedam we
Wielgi Piontek do ty Warsiawy. Bd tam o 8.20 rano. O godzinie 11.55
wieczorem 21 IV wyjedziemy razem do Zakopanego, gdzie 22 IV przeprowadzam si, a potem bdziemy tydzie jedzi jak optani na nartach
(12 IV 1933)22, warunki pogodowe: Dzi pogoda z wiatrem halnym, wic
mam nadziej, e niedugo zobacz Ci na Antowce i zrobimy par wycieczek. nieg bdzie do czyrwca (11 IV 1932)23, Tu wczce si chmury
i w ogle ponuro (16 VIII 1934)24, niedogodnoci i drobne zdarzenia:
W azience: chcesz zimno z dou masz wrztek z prysznica chcesz
ciepy prysznic rnie ci lodem od dou (10 IV 1934)25, Pajk zrobi dobr sie. Much w biuwecie byo 3 tylko reszt zjad i poszed spa na
gwd, jak tamten a moe to ten sam, tylko nogi mu urosy (3 III
1934)26 oraz dolegliwoci psychosomatyczne: Ten kaszel mnie niepokoi
(9 II 1934)27, Jestem wyyowany portretem (8 II 1934)28. Takie opisy
multiplikuj rzeczywisto. Czy nie tym samym jest sztuka? Co waciwie
wynika z takiego sposobu podwajania wiata?
Historia kadej jednostki, historia kadej wsplnoty i historia caego wiata nie
biegnie mianowicie po uku, coraz mocniej i pikniej napitym, ale po torze, ktry osignwszy poudnik, zapada w ciemno. [...] Cudem wydaje si, e moemy
przetrzyma cho jeden dzie. Na opium upywajcego czasu nie ma lekarstwa.
Zimowe soce pokazuje, jak szybko wiato ganie w popiele, jak szybko ogarnia
nas noc. Godzina po godzinie dopisuje si do rachunku29.

Dokadny opis zdarze, systematyczne zapiski z dnia codziennego


ukazuj proces zmaga midzy yciem a mierci. Odsaniaj dramat
________________________

T. III, s. 100.
Tame, s. 106. W zdaniu zostaa zachowana oryginalna pisownia tak jak w licie
Witkacego do ony.
23 T. III, s. 42.
24 Tame, s. 258.
25 Tame, s. 214.
26 Tame, s. 198.
27 Tame, s. 192.
28 Tame, s. 191.
29 W.G. Sebald, Piercienie Saturna, prze. M. ukasiewicz, Warszawa 2009, s. 32.
21
22

245

Wierno epistolarna Witkacego

czowieka, ktry postanowi trwa na posterunku i w obliczu mrokw


wszechwiata walczy z tragicznym przeznaczeniem do koca. Witkacy
leczy si z wasnych lkw alkoholem, narkotykami, seksem. On sam nosi
w sobie jak wewntrzn skaz, chory na smutek z tsknoty za kim
lub czym. Cierpi na melancholi. W licie do ony z 19 kwietnia 1926
zdiagnozowa sam siebie Dzi miaem napad szalonej [...] malinkonji30.
A w zapisie z dnia nastpnego dodaje: Jestem w stanie melancholii i nawet zoci, bo mi zbrzydo to wszystko zupenie. Izoluj si, jak mog31.
Jego choroba duszy32 zgodnie z wykadni Freuda jest zwizana
z aob po czym, czego sobie nie uwiadamia. Nastpnie z mioci dla
tego obiektu utosamia si z nim i przez chwil staje si kim innym.
W sierpniu 1926 roku tak pisa do ony:
[...] Zaczem nowe ycie na W. Skal. Ale jestem tak potwornie smutny, e
z przyjemnoci bym paka [] Ach, Nineczko, eby wiedziaa, jak strasznie jestem nieszczliwy. Najwyszym wysikiem woli utrzymuj si w jakiej takiej
rwnowadze.

Dnia nastpnego stwierdza


[...] Nowe ycie b. mnie mczy. Nabieram siy, ale jestem potwornie smutny na
dalszy dystans i nic prawie przed sob nie widz prcz bezsensownych cierpie33.

W rezultacie dochodzi do narcystycznej regresji (Zygmunt Freud)


lub zapaci milczenia (Marek Bieczyk). Chory zamyka si w sobie,
skupia wycznie na wasnym ja, a do stanu zanegowania siebie. Zapisy
w listach potwierdzaj stan gbokiej melancholii Jestem zamknity
w lochu i patrz na wiat przez szpark zasnut pajczyn (12 VII
1927)34, [...] mam drczk wewntrzn, cigle chce mi si paka i nie
________________________

T. I, s. 87. W zdaniu zostaa zachowana oryginalna pisownia tak jak w licie Witkacego do ony, malinkonja to artobliwe przeksztacenie sowa melancholia.
31 Tame, s. 89.
32 O ile depresj mona jeszcze z powodzeniem leczy, o tyle z melancholi sprawa ma
si niewtpliwie gorzej. Symptomy obu wydaj si pokrewne, jednak t pierwsz ze
wzgldu na jej gwatowny przebieg atwiej zdiagnozowa i podda terapii. Tymczasem
melancholik nie od razu rzuca si w oczy. Rzadziej wpada w martwe otpienie, ju raczej
ogarnia go dojmujcy oceaniczny smutek. Smutek w nie wyklucza wszelako radoci: melancholicy to nierzadko tak zwane dusze towarzystwa, ludzie zabawni, miejcy si czsto
i chtnie. Dzieje si tak by moe dlatego, e depresj wywouje zwykle jakie jedno bolesne wydarzenie (lub ich cig), ktrego wspomnienie rozrasta si w wiadomoci niczym
prchnica, podczas gdy melancholia bierze si raczej z okrelonego sposobu rozumienia
wiata i ycia. Dlatego wanie melancholik, mimo i na pierwszy rzut oka sprawia lepsze
wraenie ni czowiek dotknity depresj, stoi bliej przepaci ni ten ostatni. Zob. . Musia, Melancholia i utopia, Odra 2011, nr 7-8, s. 45.
33 T. I, s. 116.
34 Tame, s. 161.
30

Ewa Szkudlarek

246

wiem, czy nie zwariowaem ju [...] (7 XII 1927)35, Ale bij si, e nic ze
mnie nie bdzie. [...] Cigle mczy mnie wizja ycia skoczonego za ycia
bezsensownego i przepenionego nie dajc si zabi mczarni (8 XII
1927)36. Melancholik neguje wszystko, zapomina o caym wiecie, zaprzeczeniu ulega ciao, a dla duszy nie ma ratunku. Nie widz zupenie przyszego ycia. Bezcelowa i beznadziejna (bo lepiej nie bdzie) nuda i mka
(9 XII 1927)37 stwierdza Witkacy. Jeli pamita o sobie, to tylko po to,
aby jeszcze bardziej sobie zadrcza dusz i negowa wasne ciao. Jedynym wyjciem zwierza si Jadwidze stanie si dla mnie w b. niedugim czasie samobjstwo. To jest najokropniejsze, e nic przed sob nie
widz (7 XII 1927)38, cigle toczy walk o bycie sob, a jego ycie jest jak
okropna rana (19 V 1927) 39.
Poczucie rzucenia w przygodno jest ciemnym rdem melancholii stwierdza
ukasz Musia. [...] Takiej, co pozwoli wytrwa w obliczu najmocniejszego przeciwnika, z jakim przyszo nam si zmierzy: siebie samego zatrzymujcego si
pewnego dnia przed lustrem i pytajcego, c to waciwie owa przygodno,
przypadkowo, przemijalno, i mier co sowo, to wielki kaliber, co sowo, to jak cios midzy oczy. Midzy moje oczy, oczy tego, kto nagle, ktrego
dnia, bez adnego wyranego powodu, a jednak do krwi, uwiadamia sobie, wanie tam, przed lustrem odbijajcym jego coraz starsz twarz, e nastanie kiedy
taki dzie, w ktrym ju go nie bdzie, tego czowieka, tej twarzy, tego lustra, niczego. Pytanie: czy moemy obj myl wasn mier?40.

Witkacy przywodzi na myl kogo, kto jak w powieci Winfrieda Georga


Sebalda jest zarazem doskonale wolny i bezmiernie zgnbiony41.
Jego dramat yciowy polega przede wszystkim na nieusuwalnej
sprzecznoci midzy egzystencj dan a egzystencj kreowan. Mechanizm autokreacji zostaje uaktywniony, gdy Witkacy prbuje rozbija
i scala ycie w swoim imieniu oraz z perspektywy wasnych prawd. Jako
nadawca wprowadza elementy gry skierowanej na samego siebie, majcej
na celu wydobycie z wasnej osoby kogo innego, przeksztaconego i odmienionego. Tego rodzaju inscenizacja odgrywana na uytek wasnego ja
zawsze prowadzi do charakterystycznego rozdwojenia, pomnoenia tosamoci i wytworzenia takiej, ktrej atwiej nada cechy konkretne i rozpoznawalne. Wystylizowane, odgrywane ja jest naznaczone traum i nie________________________

Tame, s. 215.
Tame, s. 217.
37 Tame.
38 Tame, s. 216.
39 Tame. s. 145.
40 Tame, s. 44.
41 W.G. Sebald, Piercienie Saturna, s. 270.
35
36

247

Wierno epistolarna Witkacego

ustajcym tragizmem minionych przey. Czasem pojawia si midzy


wersami jego miech. Witkacy lubi si mia szyderczo, z przeksem
malkontenta, ironicznie. miech stanowi dla niego narzdzie, subteln
ig do przebijania nadtej gupoty, jednostronnoci, zacietrzewienia,
pustki. Co jest rezultatem gry? Do czego ten nieoczekiwanie przerwany
miech prowadzi? Po rozbiciu pozornych jasnoci gry epistolarnej, cisoci porzdku dnia codziennego w firmie portretowej ujawnia si przejmujcy niepokj. Wwczas stara si domkn swj mylowy mikrokosmos,
a jednoczenie stojc w obliczu mierci, zmaga si z pokus kontynuowania pracy. Pisze listy do ony z perspektywy rozgoryczonego codziennoci filozofa rzuconego na pastw losu.
Jaki jest zatem portret Witkacego w listach do ony? Nie wyania
si z nich Metafizyczny Artysta i Twrca (zawsze od duej litery), wielki
prekursor, niestrudzony kreator odmiennych stanw podwiadomoci
i proklamator metafizycznych uczu. Jest w nim co z kabotyna i mitomana, egoistycznego sybaryty i taniego prestidigitatora, a przede wszystkim oto z lekka skrzywiony psychicznie dziwak, czowiek niezdolny do
tak zwanego normalnego ycia.

Portret epistolarny Jadwigi Witkiewiczowej


Korespondencja Witkiewicza do ony nie tyle buduje sekretn intymno, ile si ni upaja i zachwyca. Listy ju od wstpnej fazy ich znajomoci sprzyjaj komunikacji partnerw na poziomie emocjonalnym,
jednak przyjta metaforyka niekiedy bardziej zakrywa przeycia i dowiadczenia, ni je wyjawia. W zdaniach zostaa zawarta sia emocji,
a sowa zachowuj wybran form lub s brane w cudzysw. Nadawca
pisze z przesadn ekspresj. Jego wewntrzne rozedrganie dyscyplinuje
umiejtno twrczej kondensacji wrae. Niektre frazy stroj miny,
przybieraj pozy, robi wodewilowe gesty. Czasem zostaj pomnoone
miosne wyznania, przywoane rne konwencje, tak by nie byo wida
zarysw umownoci, zupenie jakby ich autor chcia pozosta wiadomie
sztuczny i teatralny. To jzyk narcystyczny, dosadny, autowraliwy, odseparowany od tego, co jednoznaczne. Epistolarny rejestr codziennych
dowiadcze pozostaje lapidarny, jednoczenie wymyka si zbyt powierzchownym ocenom. Witkacy jest zmysowy, zaraz potem autoironiczny,
powcigliwy i wybuchowy, czsto zalotny i niezbyt taktowny. Jego teatralno zatrzymuje si na poziomie uwodzenia, a nastpnie rozczarowania. Jest dyplomatyczny i nieaskawy dla banau codziennoci. Ignoruje
kompromis i wszelkie negocjacje, dlatego zwizek Stanisawa i Jadwigi
pozostaje nieustannie w zawieszeniu. Witkiewicza z korespondencji odEwa Szkudlarek

248

biera si jako realn i yw posta, natomiast jego ona jawi si jako nieodgadniona muza pozostajca za kurtyn milczenia.
Listy pozwalaj na odkrycie mniej lub bardziej znanych informacji
dotyczcych ycia i twrczoci artysty. Witkacy pisa o planach dotyczcych powstania i datach ukoczenia dzie, zapisywa dochody z firmy
portretowej, relacjonowa spotkania z rnymi osobami, wreszcie w sposb do oszczdny romanse z innymi kobietami. Prawomocny zapis jest
odzwierciedleniem pkni i szczelin w yciu psychicznym. Witkacy podwiadomie kreuje wasne ycie po to, aby odzyska nad nim kontrol.
Wszystko dzieje si na styku idei egzystencji jako pewnej kreacji i zapisu
ycia jako chaotycznego procesu stawania si. Znajdujemy si w poetyckim strumieniu wiadomoci, ywioowym i niepoddanym adnej artystycznej obrbce. W listach wany jest sposb dowiadczenie miejsca, jego
tradycji, historii, ale te codziennoci ze wszystkimi pitrzcymi si problemami. Oto sztuka zanurzania w rzeczywistoci, w najbliszym otoczeniu, tworzona tu i teraz.
W styczniu 1933 roku pisa do ony: chciabym Ciebie widzie, ale
te bez Czesi y nie mog to trudno42. Jego prawdziwym narkotykiem
yciowym byy kobiety, bez nich perskich ksiniczek, metafizycznych krlowych, demonicznych kobiet, hurys, ale take kobietonw,
landryn, wampirzyc, kurwau43 nie istniaaby zapewne jego twrczo, nie istniaby teatr ycia, jaki sobie stworzy. Czy w ten sposb rani
swoj on? A moe take samego siebie? Czy by to zwizek drczyciela
i ofiary? Nie mona jednoznacznie stwierdzi, ktre z nich odgrywao poszczeglne role. Ona odczuwaa coraz wiksze poczucie zagubienia i coraz
gbszy lk przed samotnoci, a on pogra si w katastroficznym nastroju, jaskrawo dostrzegajc nadcigajcy kataklizm, ktry mia zmie
jego wiat z powierzchni ziemi.
Jadwiga Witkiewiczowa ya w cieniu ma i jej listy do Witkacego
pozostan nieodgadnion tajemnic. O czym pisaa? Czego pragna?
W jaki sposb zwracaa si do ma? Nie zachowa si aden z jej listw,
dlatego adresatka pozostanie zawsze dla czytelnikw milczc on.
Midzy nimi nigdy nie doszo do autentycznego spotkania, poniewa nie
doszo do prawdziwego dialogu. Nieszczliwa mio wtrcia Jadwig do
karceru milczenia. Kiedy m manifestowa swoje wyznania, ona wolaa
milcze. Witkacy nazywa j pieszczotliwie najdrosz Nineczk, czarodziejsko Moja Dobra Wrko z Zawiatw, zgrubiale okrutn wintuch, trywialnie gupi gsi lub dosadnie kokot. Natomiast jej mio, niewyraona w sowach, zepchna j w odmt rozpaczy. Niemy Eros
________________________

T. III, s. 78.
Wybrane okrelenia kobiet stosowane przez Witkacego zarwno w yciu prywatnym, jak i w twrczoci artystycznej.
42
43

249

Wierno epistolarna Witkacego

bywa okaleczony i zarazem okrutny. Niepene, czasem niezgrabne listy


do ony to znak dezintegracji toku mylenia Witkiewicza, tutaj logik
wywodu zastpiy serie fragmentarycznych notatek. Sam nadawca przyznawa si, i przy jego niezdolnoci pisania listw (pkam w kaway
z niecierpliwoci i niemonoci wyraenia tego, co chc) porozumienie jest
niemoliwe (16 III 1929)44.
W III tomie poznajemy korespondencje pisane w do stabilnym
okresie ich zwizku. Role zostay rozdane, Jadwiga staa si powiernic,
osob dbajc o warszawskie kontakty artysty, w kocu Nineczk, ktrej
mona zleci kupienie pidamy, zrelacjonowa epilogi z przyjacimi, czyli
zrywanie przyjani, zwierza si ze swych dolegliwoci, opowiedzie
o kolejnych dietach, ponarzeka na kopoty z Czesaw Oknisk i z flot
(pienidzmi). Niektre fragmenty z listw ukadaj si w barwne erotyki.
Jednak midzy sowami, pomidzy wersami wyczuwa si wzbierajc
ao i niemal sycha spywajc po policzku czyj z [...] raz po
11 latach zawiodem Ciebie i uczuem co w rodzaju chodku (miodku).
Wiesz, jakie s moje uczucia dla Ciebie [...] (31 I 1933)45.
Jego N.N. to Nieznana Nina, ktra nie odsoni twarzy w listach. Epistolarne fragmenty skaniaj do stworzenia portretu czytajcej ony46.
Mona tylko domyla si, i ubolewaa nad zachowaniem ma i cigle
uczya si sztuki wybaczania, albowiem jej Sta zwyk odpowiada w nastpujcy sposb: Kiedy to, e mimo potwornych rzeczy, ktre mi wyrzdzia kocham Ciebie i nie chc si rozsta z Tob. Nie moesz si czu
opuszczona [...] Absolutnie nie uwaam Ci za opuszczon. Dom stoi
otworem. Jestem idealnym mem w porwnaniu do innych (6 VII
1927)47, Wic myl, e pora skoczy pretensje [...] Obcianie mego
sumienia i tak owrzodziaego winami bez win, jest dla mnie straszne
(12 III 1929)48. W tej chwili otrzymaem Twj list b. przykry, e dosy
________________________

T. II, s. 89.
T. III, s. 79.
46 List, szczeglnie list miosny, ma wane miejsce w malarstwie XVII-wiecznego holenderskiego malarza Jana Vermeera van Delfa. Autor obrazu Dziewczyna w perowych
kolczykach, dobrze znanego zwaszcza dziki filmowi Dziewczyna z per Petera Webbera,
namalowa kilka pcien, na ktrych s kobiety czytajce lub piszce list. Najsynniejszy
z nich to Dziewczyna czytajca list. Moda kobieta przedstawiona jest tu z profilu, ale jej
twarz odbija si w szybach okiennych. Wielu badaczy przypuszcza, e to list miosny,
wskazuj na to jabka uoone na stole. Motyw listu pojawia si na innych obrazach: Kobieta w bkitnej sukni, Dziewczyna piszca list, Dama piszca list z pokojwk, List miosny.
Jadwiga Witkiewiczowa po mierci ma kadego dnia czytaa jego listy, sigajc nie po
zote jabka na stole, lecz po filiank z dobr kaw.
47 T. I, s. 157.
48 T. II, s. 87.
44
45

Ewa Szkudlarek

250

masz wszystkiego. Nie wiem, co to jest to wszystko [...] Zrozum mnie


i nie myl tak [...] Mog nie pisa, jeli nie chcesz (12 VII 1927)49.
Jadwiga Witkiewiczowa w grach interpersonalnych z mem stosowaa dwie strategie: pisaa listy z opnieniem lub w ogle nie odpisywaa, zmieniaa terminy lub odrzucaa zaproszenia do Zakopanego. Dlatego
czsto Witkacy uskara si Czemu nie piszesz. Prosz o dokadn dat
przyjazdu (13 I 1928)50, B. jestem zmartwiony i zaniepokojony brakiem
wiadomoci. Kiedy przyjedziesz? (20 I 1928)51, B. mnie martwi Twoja
decyzja nieprzyjechania (18 VIII 1930)52. Listy z pewnoci ujawniay
dramat samotnej kobiety, byy ilustracj coraz bardziej pogarszajcej si
kondycji zdrowia fizycznego i psychicznego. Witkacy niczym terapeuta
pisa: Nie poddawaj si depresji, tak jak i ja to czyni. [...] Gdybym ja tak
nic nie robi jak Ty, to dawno by sfiksowa i webbymsobiestrzeli (11 III
1929)53. Jej izolacja, zmniejszone poczucie wartoci wasnej, lk dotyczcy
utraty ma mg nawet prowadzi do tworzenia fantazji samobjczych.
W licie z 4 sierpnia 1930 roku zaniepokojony Witkacy odpisuje onie:
Na tle moich zmartwie Twj list dorn mnie. Ja te fatalnie si czuj.
Nie pisz o Twojej mierci, bo to dla mnie straszne. [...] Mnie te ju nie
bardzo chce si y, ale si nie poddam i Ty ze mn54. Jednake z drugiej
strony w listach mogo kry si co w rodzaju szantau emocjonalnego,
by moe Jadwiga usiowaa zademonstrowa mowi, co moe odczuwa
osoba obciona cudz obsesj autodestrukcji.
Jej epistolarne milczenie jest peni przekraczajc wszelkie moliwoci wyrazu. Jeli wnikamy w jego gbi, naley uwiadomi sobie, e
ponad ni musi co si dzia. Z tego milczenia wszystko si wywodzi:
spojrzenie, sowo, umiech i w paradoksalny sposb odsania Jadwig.
To specyficzne oczekiwanie na dalszy bieg wydarze niesie ze sob burzliwy adunek emocjonalny tak odmienny i wieloraki, jak rnorodna jest
natura kobieca. Milczenie pojawia si zawsze tam, gdzie nie mona
w inny sposb zamanifestowa wasnego cierpienia.
Jadwiga i Stanisaw wspistnieli w zwizku szesnacie lat, a zatem
a do tragicznej mierci Witkacego. Maestwo, mimo wielu wzajemnych
grb dotyczcych rozwodu, przetrwao nie tylko na urzdowym dokumencie, lecz przede wszystkim w listach, pocztwkach, telegramach, por________________________

T. I, s. 127
T. II, s. 12.
51 Tame, s. 15.
52 Tame, s. 210 (nieprzyjechania w zdaniu zachowana pisownia zgodna z listem
Witkacego do ony).
53 Tame, s. 86.
54 Tame, s. 202.
49
50

251

Wierno epistolarna Witkacego

tretach i fotografiach. Elias Canetti w jednym ze swoich esejw skonstatowa: Kad mio mierzy si liczb podarowanych lat55. Dodajmy lat,
w ktrych wana jest wierno, nawet ta epistolarna wobec ony tego
typu na cae ycie (17 VIII 1927)56.
Ten niedokoczony portret ony jest jak zagubiony list, sowo zatarte
plam nieodgadnionych uczu mog dopeni poetyckie strofy wiersza:
*
*

na zbola gow
za to, e mnie kochasz
znw Ci co opowiem [...]
mroczki przed oczyma
za to, e mi wierna
pisa znw zaczynam
pera ley w cierniach
cierpniesz, kiedy czytasz
cierpi, kiedy pisz [...]
bkit sczernia wanie
jest ju do wysoki
poczekam, a zaniesz
bd plt ci loki [...]57.
________________________

E. Canetti, Tajemne serce zegara, prze. M. Przybyowska, Sejny 2007, s. 39.


T. I, s. 185.
57 R. Sawnikowski, Na zbola gow, Twrczo 1998, nr 8, s. 73-74.
55
56

Ewa Szkudlarek

252