Vous êtes sur la page 1sur 147

Arthur C.

Clarke

Spotkanie z meduz
Przeoy: Marek Cegiea
Wydawnictwa ALFA Warszawa 1988
Nr 20
Ilustracja na okadce: Dariusz Chojnacki
Redaktor techniczny: Wanda Kd/ierska
For the Polish edition
Copyright 1988 by Wydawnictwa ALFA
ISBN 83-/001-153-5

Opowiadania zamieszczone w niniejszym tomie zaczerpnito z nastpujcych zbiorw:


Venture to the Moon", No Morning After", Ali the Time in the World", Tianscience", The Songs of Distant
Earth" - The Other Side of the Sky. Victor Gollancz, London 1961 Copyright
1958 by Arthur C. Clarke.
A Walk in the Dark", The Awakening" - Reach for Tomorrow, Victor Gollancz. London 1962. Copyright
1956 by Arthur C. Clarke. History Lesson" (jako: Expedition to Earth"), Breaking Strain". The Suntinel"
Expedition to Earth, Sphere Books, London 1968. Copyright 'c 1968 by Arthur C. Clarke
. Summertirne on Icarus", The ROad to the Sea" - 7~a/es of Ten Worlds, Victor Gollancz, London 1963.
Copyright 1962 by Arthur C. Clarke.
The Wind from the Sun", Transit of Earth", A Meeting with Medusa" - The Wind from the Sun, Victor
Gollancz, London 1972 Copyright 1072 by Arthur C. Clarke.
The Lion of Comarre" - The L/on of Comarre & Against the Fali of Night, Victor GL Hacz, London 1970.
Copyright 1970 by Arthur C Clarke.

Spis treci

1. Przebudzenie - 5
The Awakening
2. Lekcja historii - 9
History Lesson
3. Lew z Comarre - 16
The Lion of Comarre
4. Przemijanie - 55
Transcience
5. Droga przez ciemno - 60
A Walk in the Dark
6. Droga do morza - 69
The Road to the S ca
7. Posterunek - 111
The Sentinel
8. Cay czas wiata - 120
Ali the Time in the World

9. Napicie - 131
Breaking Strain
10. Nie bdzie jutra - 156
No Morning Aiter
11. Wyprawa na Ksiyc - 162
Yenture to the Moon
12. Pieni dalekiej Ziemi - 184
The Songs of Distant Earth
13. Lato na Ikarze - 210
Summertime on Icarus
14. Wiatr od Soca - 219
The Wind trom the Sun
15. Tranzyt Ziemi - 236
Transit of Earth
16. Spotkanie z meduz - 248
A Meeting with Medusa

1. Przebudzenie

Marian nudzi si t bezgraniczn nud, jakiej mona zazna jedynie w Utopii. Sta przy wielkim oknie i
spoglda w d na chmury, pdzone wichrem szalejcym u stp miasta. Chwilami przez dziury we
wzburzonej pokrywie biaych chmur migay mu jeziora, lasy i wijca si wstga rzeki pyncej przez puste
pola; obecnie tak rzadko zadawa sobie trud, by je odwiedza. Trzydzieci kilometrw na zachd wznosiy
si nad chmurami tczowo zabarwione wiatem Soca, najwysze szczyty sztucznej gry Dziewitego

Miasta wyspy marze, dryfujcej w mronym bezmiarze stratosfery. Marian zastanawia si, ilu jej
mieszkacw, jak on niezadowolonych z ycia, patrzyo obojtnie w jego stron.
Mia, rzecz jasna, jedn drog ucieczki i wielu j wybrao, ale bya ona tak oczywista, Marian za nade
wszystko unika oczywistoci. Poza tym, pki istniaa szansa, e ycie moe jeszcze dostarczy jakich
nowych dozna, poty nie chcia korzysta z drzwi prowadzcych do zapomnienia.
Wtem z lecej w dole mgy wystrzelio co poncego i wieccego i rozdarszy chmury znikao w bkicie
zenitu. Marian obserwowa wznoszcy si statek przygasymi oczami. Niegdy jake dawno temu!
widok ten dodaby mu otuchy. On rwnie kiedy odbywa takie podre, podajc drog, na ktrej
Czowiek przey swe najwiksze przygody. Lecz na dwunastu planetach i pidziesiciu ksiycach nie
znaleziono nic, czego nie byoby na Ziemi. By moe, docierajc do gwiazd, ludzko wyszaby ze lepego
zauka, w ktrym znajdowaa si teraz jak w puapce; wwczas w dalszym cigu miaaby nieograniczone
perspektywy eksploracji i odkry. Lecz rodzaj ludzki zlk si straszliwego ogromu przestrzeni
midzygwiezdnej. Czowiek dotar do innych planet, kiedy by jeszcze mody, ale gwiazdy pozostay na
zawsze poza jego zasigiem.
A jednak Marian a spry si na sam myl o tym i powid wzrokiem po spiralnym ladzie pary
znaczcym drog odlatujcego statku chocia Kosmos go pokona, mg sprbowa jeszcze jednego
podboju. Zamylony, dugo sta w milczeniu, a tymczasem koczca si burza odsaniaa daleko w dole
podpory i umocnienia miasta, a pod nimi zapomniane pola i lasy, ktre niegdy byy jedynym domem
Czowieka.
Pomys ten przemwi do naukowej wyobrani Sandraka, stawiajc przed nim interesujce problemy
techniczne, ktrych rozwizywanie zajmie go przez rok czy dwa. Zapewni to Marianowi do czasu, by
zlikwidowa swoje sprawy lub, jeli trzeba, zmieni zamiary.
Jeeli nawet zawaha si w ostatniej chwili, by zbyt dumny, aby to okaza, kiedy egna si ze swymi
przyjacimi. Rozpatrywali jego plany z niezdrow ciekawoci, w przekonaniu, e chce podda si
eutanazji w jakiej wyszukanej formie. Gdy za Marianem zamkny si drzwi niewielkiego statku
kosmicznego, powoli rozeszli si, by dalej cign swe bezcelowe ycie; Roweena zapakaa nawet, lecz na
krtko.
Marian dokonywa ostatnich przygotowa, a prowadzony automatycznie statek wznosi si swym kursem,
nabierajc szybkoci, a Ziemia staa si srebrnym pksiycem, a potem malejc gwiazd, przymion
potniejszym blaskiem Soca. Odlatujc prostopadle do paszczyzny, po ktrej poruszaj si planety,
statek wytrwale mkn ku gwiazdom, pki z samego Soca nie zostao nic poza byszczcym punktem
wiata. Marian zmniejszy szybko statku, wprowadzajc go na orbit, ktra uczynia ze najbardziej
oddalone dziecko Soca. Tutaj nigdy ju nic nie zakci mu spokoju, chyba e wskutek nie dajcego si
przewidzie przypadku przechwyci go jaka wdrujca kometa.
Po raz ostatni Marian sprawdzi zbudowane przez Sandraka instrumenty, potem wszed do najgbszego
przedziau i zakrci cikie, metalowe drzwi. Kiedy ponownie je otworzy, wwczas pozna tajemnic
ludzkiego przeznaczenia.
Nie odczuwa adnych emocji, lec na poduszkach pokrywajcych grub warstw tapczan i czekajc, a
automaty speni swj obowizek. Nie sysza pierwszego syknicia wypywajcego z przewodw gazu;
wiadomo odesza jak fala odpywu.
Wkrtce z niewielkiego pomieszczenia ze wistem uszo powietrze, a pozostae ciepo pochon lodowaty
chd Kosmosu. Nigdy tu si ju nic nie zmieni i nie ulegnie zniszczeniu; Marian lea w grobie, ktry
przetrwa wszystko, co kiedykolwiek czowiek zbudowa na Ziemi, a moe nawet sam Ziemi. Jednak nie
by to tylko grb, gdy znajdujce si tam urzdzenia czekay na stosown chwil, a co sto lat wcza si i
wycza jaki obwd, odmierzajc wieki.
Marian spa wic w lodowatym pmroku za Plutonem. Nic nie wiedzia o yciu, ktre przypywao i
odpywao na Ziemi i jej siostrzanych planetach, a tymczasem wieki wyduay si w tysiclecia, a tysiclecia
w ery. Na planecie, ktra niegdy bya Marianowi domem, rozpaday si gry i pochaniao je morze; ld
spywa z biegunw, jak to robi przedtem i uczyni jeszcze wielokrotnie. Na dnie oceanw, kolejnymi
warstwami osadu powstaway gry, potem wyaniay si na wiato dzienne, by wkrtce zgin ladem
zapomnianych Alp i Himalajw.
Soce mimo wszystko bardzo niewiele si zmienio, kiedy cierpliwe urzdzenia na statku Mariana
przebudziy si z dugiego snu. Do pomieszczenia z sykiem powrcio powietrze; temperatura z wolna rosa
od absolutnego zera do poziomu, w ktrym znw mogo rozpocz si ycie. Automaty ostronie zaczy
seri delikatnych zabiegw7, ktre powinny przywrci ycie ich panu.
Lecz on nawet nie drgn. Przez dugie wieki, jakie upyny od chwili, gdy zasn, co zawiodo w
obwodach, ktre powinny byy go zbudzi. Prawdziwy cud, e i tak wiele sprawnie funkcjonowao, bowiem
Marian wci wymyka si mierci, cho suce mu automaty nigdy nie wyrw go ze snu.
A teraz cudowny statek przypomnia sobie rozkazy otrzymane tak dawno temu. Przez krtk chwil, kiedy
jego mechanizmy powoli si rozgrzeway, unosi si bezwadnie w nikym wietle Soca, poyskujcym na

jego cianach. Potem, nawet jeszcze szybciej ni w t stron, zacz powraca drog, ktr przeby, gdy
wiat by mody. Nie zwalnia, pki znowu nie znalaz si wrd wewntrznych planet, a jego kaduba nie
rozgrzay promienie odwiecznego, niestrudzonego Soca. Tutaj zacz poszukiwania w strefie
temperatury, w ktrej kiedy krya Ziemia i tutaj odnalaz planet, ktrej nie poznawa.
Wielko si zgadzaa, lecz wszystko inne nie. Gdzie s morza, ktre niegdy byy najwiksz chlub
Ziemi? Nie pozostay nawet ich wyschnite dna dawno zasypa je py z nie istniejcych ju kontynentw.
A przede wszystkim, gdzie jest Ksiyc? W jakim momencie zapomnianej przeszoci zbliy si do Ziemi i
spotkaa go zguba, gdy planet, jak dawniej wycznie Saturna, otacza teraz ogromny piercie krcego
wok niej pyu.
Przez chwil roboty sterujce przeszukiway sw pami elektroniczn, kiedy statek rozwaa sytuacj.
Nastpnie podj decyzj gdyby maszyny mogy wzrusza ramionami, na pewno by to zrobi. Wybrawszy
na chybi trafi miejsce do ldowania, agodnie opad w rozrzedzonym powietrzu i zatrzyma si na
paskowyu ze zniszczonego erozj piaskowca. Dowiz Mariana do domu i niczego wicej nie mg zrobi.
Jeli na Ziemi jeszcze istniao ycie, wczeniej czy pniej kto go znajdzie.
I oto rzeczywicie wkraczali na statek Mariana nowi wadcy Ziemi. Mieli dobr pami i jajowaty przedmiot
ze zmatowiaego metalu, lecy na piaskowcu, nie by im cakiem obcy. Podekscytowani stosownie do swej
natury, szybko si naradzili, a potem, uywajc wasnych, dziwnych narzdzi, zaczli przebija si przez
oporne ciany, a dotarli do przedziau, w ktrym spa Marian.
Na swj sposb byli bardzo mdrzy, gdy potrafili zrozumie cel urzdze Mariana i ustali, w ktrym
miejscu nie wykonay swego zadania. Po krtkiej chwili specjalici naprawili, co trzeba, cho zbytnio
nie udzili si nadziej. Mogli co najwyej oczekiwa, e jeli w ogle uda si z powrotem doprowadzi
umys Mariana do wiadomoci, to tylko na krtk chwil, zanim Czas wywrze na nim sw dugo odkadan
zemst.
wiato znw zaczo dociera do mzgu Mariana z powolnoci zimowego witu. Od wiekw znajdowa si
na granicy wiadomoci wasnego istnienia, wiedzc, e yje, lecz nie wiedzc, kim jest i skd przyby.
Pniej powrciy fragmenty pamici i kolejno dopasoway si do siebie, tworzc zawi ukadank
osobowoci, a w kocu Marian wiedzia, e jest Marianem. Cho by saby, wiadomo powodzenia
daa mu gbokie, a palce poczucie satysfakcji. Ciekawo, ktra skierowaa go na drog przez wszystkie
te wieki, podczas gdy jego towarzysze wybrali bogi sen eutanazji, zostanie wkrtce nagrodzona: dowie si,
jacy ludzie mieszkaj na Ziemi.
Powracay mu siy. Otworzy oczy. agodne wiato nie olepiao, lecz przez chwil wszystko byo zamazane
i mgliste. Potem dostrzeg majaczce nad nim postacie i zdumia si jak we nie, wiedzia bowiem, e kiedy
wrci do ycia, powinien by sam, otoczony jedynie automatami, ktre miay si nim opiekowa.
I teraz wszystko nabrao ostroci zobaczy wpatrzone we, ni to wrogie, ni przyjazne, ani te podniecone
czy obojtne, niezgbione oczy Obserwatorw. Szczupe, groteskowo zbudowane postacie otaczay go
ciasnym koem, patrzc na z gry poprzez przepa, ktrej zarwno on, jak i oni nie mogli obj umysem.
Inny czowiek poczuby strach, lecz Marian tylko umiechn si troch smutno, kiedy zamyka oczy na
zawsze. Jego dociekliwy umys osign swj cel: ju nie mia o co pyta Czasu. Bowiem w ostatniej chwili
ycja, gdy zobaczy zebrane wok siebie istoty, poj, e odwieczna wojna midzy Czowiekiem a owadami
ju dawno si skoczya i e to nie Czowiek by zwycizc.
1942

2. Lekcja historii

Nikt ju nie pamita, kiedy szczep rozpocz sw dug drog faliste niziny, ktre byy jego pierwszym
domem, pozostay jedynie na p zapomnianym snem. Przez wiele lat Shann i jego lud uciekali poprzez
krain niskich wzgrz i poyskliwych jezior, a teraz mieli przed sob gry. Tego lata musz je przekroczy,
by dotrze do poudniowych ldw, a pozostao im tak niewiele czasu.
Spywajce z biegunw biae zagroenie, ktre cierao kontynenty na py i zamraao nawet powietrze
przed sob, znajdowao si o niecay dzie drogi za nimi. Shann zastanawia si, czy lodowce pokonaj te
gry, a w jego sercu niemiao tlia si maleka iskierka nadziei. Mogy okaza si barier, w ktr nawet
najtwardszy ld bdzie wali na prno. Moe na poudniowych ldach, o ktrych wspominaj legendy, jego
lud w kocu znajdzie schronienie.
Wiele tygodni mino, zanim odkryto przejcie dla szczepu i jego zwierzt. W poowie lata obozowali w
samotnej dolinie, gdzie powietrze byo rozrzedzone, a gwiazdy wieciy blaskiem, jakiego aden z nich

jeszcze nigdy nie widzia. Dni staway si coraz krtsze, gdy Shann zabra swych dwch synw i ruszy
przodem na poszukiwanie drogi. Przez trzy dni wspinali si po zimnych skaach, pic gdzie popado.
Czwartego dnia rano zobaczyli przed sob jedynie agodne podejcie, prowadzce do kopca z szarego
kamienia, usypanego przed wiekami przez innych podrnikw.
Shann dra, ale nie z zimna, kiedy szli w stron niewielkiej kamiennej piramidy. Jego synowie pozostali
nieco z tyu; nikt nic nie mwi, gdy stawka bya zbyt wielka. Za chwil dowiedz si, czy nie zawiody ich
wszelkie nadzieje.
ciany gr rozchodziy si na wschd i na zachd, jakby obejmujc lec u ich stp ziemi. Na wiele
kilometrw rozcigaa si falista nizina, przecita rzek, ktra wia si ogromnymi zakolami. Ziemia bya
yzna; jego szczep mgby j uprawia bez obawy, e bdzie musia ucieka przed nadejciem zbiorw.
Potem Shann unis wzrok, spojrza na poudnie i zobaczy co, co pogrzebao jego wszystkie nadzieje.
Bowiem tam, na skraju wiata migotao to mordercze wiato, ktre tak czsto widywa od pnocy
odblask lodu za horyzontem.
Nie byo ju drogi do przodu. W cigu tych wszystkich lat ucieczki lodowce z poudnia suny im na
spotkanie. Wkrtce zostan zmiadeni midzy dwiema poruszajcymi si cianami lodu...
Poudniowe lodowce dotary do gr dopiero w nastpnym pokoleniu. Tego ostatniego lata synowie Shanna
przenieli najwitsze skarby szczepu pod grujcy nad nizin kopiec. Ld, ktry niegdy byszcza za
horyzontem, siga teraz ich stp do wiosny zacznie kruszy si o cian gr.
Obecnie nikt nie wiedzia, na czym polegaa warto tych skarbw; pochodziy ze zbyt odlegych czasw,
aby ktokolwiek z yjcych mg to wiedzie. Ich pocztki giny w mrokach Zotego Wieku, a teraz nikt ju
nie opowie, jak ostatecznie znalazy si w posiadaniu tego wdrujcego szczepu. Naleay bowiem do
historii pewnej cywilizacji, ktra odesza w zapomnienie.
Niegdy tych wszystkich aosnych pamitek strzeono jak skarbu, a teraz stay si wite, cho ich
znaczenia od dawna nikt nie zna. Druk w starych ksigach wyblak ju przed wiekami, cho jeszcze sporo
mona by odczyta, gdyby znalaz si kto do tego zdolny. Ale mino wiele pokole od czasw, w ktrych
ludzie posugiwali si logarytmami sied-miocyfrowymi, atlasem wriata i partytur VII Symfonii Sibeliusa,
wydrukowan przez pekisk firm H. K. Czu i Synowie w roku 2021.
W niewielkiej, specjalnie w tym celu wykonanej krypcie umieszczono z szacunkiem stare ksigi, a nastpnie
zbir przernych rozmaitoci: zote i platynowe monety, rozbity teleobiektyw, zegarek, lamp jarzeniow,
mikrofon, noyk elektrycznej golarki, par miniaturowych lamp radiowych resztki tego, co pozostao, kiedy
wielka fala cywilizacji odpyna na zawsze. Wszystko to pieczoowicie zoono w miejscu wiecznego
spoczynku. Potem ukryto jeszcze trzy pamitki, najwitsze ze wszystkich, gdy najmniej rozumiane.
Pierwsza z nich to kawaek metalu o dziwrnym ksztacie, ktrego barwa wskazywaa, e dziaay na
wysokie temperatury. Na swj sposb by najbardziej wzruszajcym spord tych wszystkich symboli
przeszoci, gdy mwi o najwikszym osigniciu Czowieka i o przyszoci, ktr mgby pozna. Na
mahoniowej podstawce, do ktrej go umocowano, znajdowaa si srebrna tabliczka z nastpujcym
napisem:
Pomocnicze urzdzenie zaponowe prawego silnika odrzutowego statku kosmicznego
Gwiazda Poranna, Ziemia Ksiyc, 1985 r.n.e.
Drug by inny cud dawnej nauki: kula z przezroczystego plastyku z wtopionymi w ni kawakami metalu o
dziwnym ksztacie. W jej rodku znajdowaa si maa kapsuka syntetycznego radioelementu, otoczona
ekranami przetwarzajcymi, ktre zmieniay widmo jej promieniowania.
10
Dopki materia zachowa sw aktywno, dopty kula pozostanie malekim nadajnikiem, wysyajcym we
wszystkie strony fale radiowe. Zbudowano zaledwie kilka takich ku; miay suy za wieczne radiolatarnie do
oznaczania orbit asteroidw. Ale Czowiek do asteroidw nie dotar i nigdy ich nie wykorzystano.
Ostatni pamitk stanowia paska, okrga puszka, bardzo szeroka w porwnaniu z jej wsokoci. Bya
szczelnie zamknita i grzechotaa, kiedy ni potrzsano. Wedug wierze szczepu jej otwarcie miao
wywoa kataklizm, a nikt nie wiedzia, e puszka zawiera jedno z wielkich dzie sztuki sprzed bez maa
tysica lat.
Zadanie wykonano. Dwaj ludzie przetoczyli kamienie z powrotem na miejsce i zaczli powoli schodzi
zboczem gry. Nawet w sytuacji ostatecznej Czowiek pomyla o przyszoci i prbowa co po sobie
zostawi.
Tej zimy wielkie fale lodu przypuciy pierwszy atak na gry od pnocy i od poudnia. W pierwszym szturmie
pokonay podgrze, ktre lodowce roztary na proch. Ale gry stay niewzruszenie, a kiedy nadchodzio lato,
ld cofa si na jaki czas.
W ten sposb kadej zimy trwaa walka, a oskot lawin, odgosy kruszonej skay i trzaski pkajcego lodu
wypeniay powietrze zgiekiem. Czowiek jeszcze nigdy nie prowadzi tak zacitej wojny, ktra by tak
dokadnie obja ca kul ziemsk. W kocu fale lodu zaczy ustpowa i powoli spyway z gr, ktrych

nigdy cakowicie nie pokonay, cho doliny i przecze pozostaway jeszcze w ich ucisku. To by pat
lodowce trafiy na godnego siebie przeciwnika.
Lecz ich poraka nastpia zbyt pno, aby przynie jaki poytek Czowiekowi.
Miny wieki, a teraz stao si co, co musi si wydarzy przynajmniej raz w historii kadej planety we
Wszechwiecie, bez wzgldu na jej odosobnienie...
Statek z Wenus spni si o pi tysicy lat, ale jego zaoga nic o tym nie wiedziaa. Jeszcze z odlegoci
wielu milionw kilometrw teleskopy wykryy ogromny paszcz lodu, ktry czyni z Ziemi najjaniejszy obiekt
na niebie, ustpujcy tylko samemu Socu. Olepiajc powierzchni pokryway miejscami czarne plamki,
ujawniajce obecno ledwie widocznych spod lodu gr. To wszystko. Falujce oceany, niziny i lasy,
pustynie i jeziora wszystko to, co niegdy byo wiatem Czowieka, tkwio w okowach lodu, by moe na
zawsze.
Statek zbliy si do Ziemi i wszed na orbit odleg od jej powierzchni o ptora tysica kilometrw. Przez
pi dni kry wok planety, a tymczasem kamery rejestroway to, co jeszcze byo wida, setka
instrumentw za zbieraa informacje, ktre zapewni prac wenusja-skim naukowcom na wiele lat. Nie
zamierzano ldowa, gdy byo to
11
prawie bezcelowe. Lecz szstego dnia obraz si zmieni. Panoramiczny czujnik radiacji, nastawiony na
maksymalne wzmocnienie, wykry zamierajce promieniowanie radiolatarni, ktra miaa pi tysicy lat.
Przez wszystkie te wieki wysyaa sygnay z coraz mniejsz moc, w miar nieustannego sabnicia jej
radioaktywnego serca.
Czujnik namierzy si na czstotliwo radiolatarni. W sterowni zabrzmia dzwonek alarmowy. Wkrtce
statek wenusjaski oderwa si od swej orbity i ukiem poszybowa ku Ziemi w stron acucha gr, wci
dumnie wznoszcych si nad lodem, do piramidy z szarych kamieni, ktrych minione lata prawie nie tkny.
Wielka tarcza Soca jaskrawo wiecia na niebie, ktrego ju nie przysaniaa mga, gdy chmury,
zakrywajce niegdy Wenus, teraz cakowicie znikny. Moce, ktre spowodoway zmian promieniowania
Soca, zniszczyy jedn cywilizacj, lecz day ycie drugiej. Przed niespena picioma tysicami lat pdzicy
mieszkacy Wenus po raz pierwszy ujrzeli Soce. Podobnie jak na Ziemi, nauka rwnie tutaj zacza si
od astronomii, a na tej ciepej, bogatej planecie, ktrej Czowiek nigdy z bliska nie oglda, postp
dokonywa si nieprawdopodobnie szybko.
By moe Wenusjanie mieli szczcie. Nie wiedzieli, co to mroki redniowiecza, ktre trzymao Czowieka w
okowach przez tysic lat; omina ich duga, okrna droga poprzez chemi i mechanik i od razu doszli do
bardziej zasadniczych praw fizyki promieniowania. W czasie, w jakim Czowiek przeszed od piramid do
rakietowych statkw Kosmicznych, Wenusjanie odbyli drog od rolnictwa do samej anty grawitacji
najwikszego sekretu, ktrego Czowiek nigdy nie pozna.
Ciepe oceany, w ktrych wci egzystowaa wikszo form ycia tej modej planety, ospale obmyway
falami piaszczyste brzegi. Modo kontynentu sprawiaa, e piasek by gruby i chropawy ocean jeszcze
nie zdy rozdrobni go i wygadzi. Uczeni leeli do poowy w wodzie; ich wspaniae, podobne do gadzich
ciaa poyskiway w socu. Na brzegu zebray si najwiksze umysy Wenus, przybywajc ze wszystkich
wysp tej planety. Jeszcze nie wiedzieli, co usysz, poza tym, e miao to dotyczy Trzeciej Planety i
tajemniczej rasy, ktra j zamieszkiwaa przed zlodowaceniem.
Historyk wyszed na ld, poniewa instrumenty, z ktrych pragn skorzysta, nie lubiy wody. Obok niego
staa dua maszyna, przycigajca zaciekawione spojrzenia jego kolegw. Niewtpliwie miaa co
wsplnego z optyk, gdy wystawa z niej ukad soczewek skierowany w stron odlegego o dwadziecia
metrw ekranu z biaego materiau.
Historyk zacz mwi. Pokrtce przedstawi garstk informacji, jakie udao si zdoby na temat Trzeciej
Planety i jej mieszkacw. Wspomnia o wiekach bezowocnych bada, w wyniku ktrych nie udao si
rozszyfro12
wa nawet jednego sowa pisma ziemiaskiego. Planet zamieszkiwaa wielce utalentowana technicznie
rasa, czego dowodzi kilka okazw mechanizmw znalezionych w piramidzie na grze.
Nie wiemy, dlaczego upada tak rozwinita cywilizacja. Moemy stwierdzi prawie z cakowit pewnoci,
e dysponowaa dostateczn wiedz, aby przey Er Zlodowacenia. Musia na to wpyn jaki czynnik, o
ktrym nic nie wiemy. Przypuszczalnie zadecydowaa o tym jaka choroba albo degeneracja rasy. Istniej
sugestie, e endemiczne konflikty plemienne, ktre w czasach prehistorycznych powstaway midzy
naszymi gatunkami, mogy w dalszym cigu trwa na Trzeciej Planecie, kiedy ju rozwina si tam
technika. Niektrzy filozofowie utrzymuj, e posiadanie maszyn niekoniecznie musi wskazywa na wysoki
stopie rozwoju cywilizacji, a wojny s teoretycznie moliwe w spoeczestwie dysponujcym si
mechaniczn, aparatami latajcymi, a nawet radiem. Pojcie takie jest nam obce, lecz musimy przyzna, e
to moliwe. Z pewnoci to wanie spowodowao upadek rasy. Zawsze zakadalimy, e nigdy nie dowiemy
si niczego o fizycznym wygldzie istot, ktre yy na Trzeciej Planecie. Przez cae wieki nasi artyci

malowali sceny z historii wymarej planety, zaludniajc je wszelkiego rodzaju fantastycznymi istotami. W
mniejszym lub wikszym stopniu przypominay one przewanie nas samych, cho czsto podkrelano, e
aczkolwiek jestemy gadami, gady niekoniecznie musz by jedyn form inteligentnego ycia. Znamy ju
odpowied na jedno z najbardziej kopotliwych pyta w historii. Po piciuset latach bada, udao nam si
odkry dokadny wygld i charakter najwyszej formy ycia na Trzeciej Planecie.
Wrd zebranych uczonych da si sysze szmer zaskoczenia. Niektrzy byli tak bardzo wstrznici, e na
moment zniknli w7 pokrzepiajcym oceanie, co wszyscy Wenusjanie zwykli czyni w chwilach stresu.
Historyk zaczeka, a jego koledzy ponownie znajd si w ywiole, ktrego tak nie lubili. On sam czu si
zupenie dobrze dziki niewielkim rozpylaczom, nieustannie zraszajcym jego ciao. Z ich pomoc mg
przez wiele godzin przebywa na ldzie, zanim musia powrci do oceanu.
Podniecenie z wolna ustpio i wykadowca mwi dalej.
Jednym z najbardziej zagadkowych przedmiotw, znalezionych na Trzeciej Planecie, jest paski,
metalowy pojemnik, zawierajcy bardzo dugi odcinek przezroczystego plastyku, perforowanego na
brzegach i ciasno nawinitego na szpul. Pocztkowo ta przezroczysta wstga zdawaa si niczym nie
wyrnia. Dopiero podczas badania przeprowadzonego za pomoc nowego, subelektronowego
mikroskopu, okazao si, e tak nie jest. Na caej powierzchni tego tworzywa znajduj si tysice malekich
obrazkw, niewidocznych dla naszych oczu, lecz bardzo wyranych w odpowiednich promieniach. Uwaa
si, -e utrwalono je na tym tworzywie chemicznie i z czasem wyblaky.
13
Obraxki te cign Historyk tworx /apis ycia x cxasw roz-kwitu cywili/acji na Trxeciej Planecie.
Midxy nimi istnieje pewien xwi-xek; kolejne obrazki s prawie identyczne, rnic si tylko sxcxegiami w
ruchu. Cel takiego xapisu jest oczywisty wystarczy szybko wywietli te scenki jedn po drugiej, aby
uzyska wraenie cigego ruchu. Zbudowalimy w tym celu to urzdzenie i mam tutaj dokadn reprodukcj
obrazkw z zachowan kolejnoci.
Scem, ktre zaraz zobaczycie, cofaj nas o tysice lat, do wielkich dni naszej siostrzanej planety.
Przedstawiaj bardzo zoon cywilizacj i niezbyt rozumiemy wiele form jej funkcjonowania. Wydaje si, e
ycie tam byo bardzo gwatowne i pene energii, a wiele z tego, co zobacz.ycie, trudno xrozumie.
Niewtpliwie Trzeci Planet zamieszkiwaa pewna liczba rnych gatunkw, z ktrych aden nie
reprezentowa gadw. Fakt ten godzi w nasz dum, ale wniosek taki jest nieunikniony. Dominujc form
ycia by najwyraniej dwurki dwung. Porusza si w pozycji pionowej i okrywa swe ciao jakim
elastycznym tworzywem, prawdopodobnie dla ochrony przed zimnem, gdy nawet przed nadejciem Ery
Zlodowacenia, na planecie tej panowaa znacznie nisza temperatura ni u nas. Jednake nie bd ju
duej wystawia na prb waszej cierpliwoci. Teraz zobaczycie zapis, o ktrym mwiem.
Projektor bysn jasnym wiatem. Rozleg si cichy warkot i ekran wypeni}1 setki dziwnych istot, raczej
konwulsyjnie poruszajcych si tam i z powrotem. Obraz powikszy si, obejmujc jedna z istot i naukowcy
zobaczyli, e przedstawiony przez. Historyka opis odpowiada prawdzie. Stwr mia dwoje oczu, raczej do
blisko osadzonych, ale pozostae czci ,twarxy byy troch niexroxumiae. W dolnej cz.ci gowy
xnajdov\a si duy otwr, ktry stale otwiera si i z.amyka prawdopodobnie mia co wsplnego x
oddychaniem.
Naukowcy obserwowali seri fantastycxnych prz.ygd tych dz.iwnych istot jak urz.ecz.eni. Dosz.o do
gwatownej walki x drug, troch inn istota. Zdawao si, e obie xgin, ale nie po jej xakoczeniu,
adna x nich nie wygldaa gorxej ni prxedtem. Pniej ogldali wariacka jaz.d w cxterokoowym
urz.dzeniu mechanicznym, ktre dokonywao nadzwyczajnych cudw zrcznoci. Jazda skoczya si w
jakim miecie, za-toczonym innymi pojazdami, poruszajcymi si we wszystkich kierunkach z zapierajc
dech szybkoci. Nikogo nie zdziwio czoowe zderzenie dwch maszyn, ktre miao katastrofalne skutki.
Potem wydarzenia jeszcze bardziej si skomplikoway. Teraz byo cakiem jasne, e zanalizowanie i
zrozumienie wszystkiego, co tam si dziao, wymaga wielu lat bada. Nikt rwnie nie mia wtpliwoci, e
zapis ten to raczej troch stylizowane dzieo sztuki ni obraz rzeczywistego ycia na Trzeciej Planecie.
Kiedy pokaz dobiega koca, uczeni w wikszoci czuli si cakowicie
14
oszoomieni. Nastpio finaowe zamieszanie, podczas ktrego istota bdca orodkiem zainteresowania
znala/a si w jakiej straszliwej lec/ niezrozumiaej katastrofie. Obraz zmniejszy si do koa obejmujcego
gow tej istoty. Ostatnia scena przedstawiaa powikszony widok jej twarzy wyraajcej niewtpliwie jakie
silne uczucie, ale trudno odgadn, czy by to gniew, al, bunt, rezygnacja, czy te co innego.
Obraz znikn. Na chwil ukaza si na ekranie jaki napis, a potem wszystko si skoczyo.
Na kilka minut zapada kompletna cisza, przerywana jedynie pluskiem fal na piasku. Naukowcy byli zbyt
oszoomieni, aby co powiedzie. Przelotne spojrzenie na ziemsk cywilizacj wywaro wstrzsajcy wpyw
na ich umysy. Potem zaczli rozmawia ze sob w niewielkich grupkach, pocztkowo szeptem, a pniej
coraz goniej, w miar jak znaczenie tego, co widzieli, stawao si janiejsze. Po chwili Historyk poprosi o
uwag i ponownie przemwi do zebranych.

Obecnie rozpocz zamierzamy przeprowadzi szeroko zakrojone badania, by wydoby z tego


zapisu jak najwicej informacji. Przygotowuje si kopie, ktre rozelemy wszystkim pracownikom
naukowym. Chyba wszyscy rozumiej zwizane z tym problemy; szczeglnie psychologowie stan przed
ogromnym zadaniem. Nie wtpi jednak, e z powodzeniem je wykonaj. Kt moe przewidzie, czego
nastpne pokolenie dowie si o tej wspaniaej rasie? Zanim si rozejdziemy, popatrzmy sobie jeszcze raz
na tych naszych dalekich krewnych, ktrzy moe przewys/ali nas mdroci, ale po ktrych tak niewiele
zostao.
I znw na ekranie zabysn finaowy obraz, lecz tym razem bez ruchu, gdy zatrzymano projektor.
Naukowcy ze swoist czci wpatrywali si w nieporuszon posta z przeszoci, a im z kolei przyglda si
ten may dwung ze swym charakterystycznym wyrazem aroganckiej zoci.
Przez reszt Czasu bdzie symbolem rasy ludzkiej. Wenusjascy psychologowie bd analizowa jego
czyny i obserwowa kady ruch, pki nie /rekonstruuj jego umysowoci. Powstan tysice ksiek na ten
temat. Wymyli si zawie teorie filozoficzne, eby wytumaczy jego postpowanie. Lecz caa ta praca i
wszystkie te badania bd daremne.
Ta dumna i samotna posta z ekranu zdawaa si posya ironiczny umiech naukowcom, ktrzy
rozpoczynali swe dugotrwae, bezowocne prace badawcze. Jej sekret pozostanie tajemnic a do koca
Wszechwiata, poniewa nikt nigdy nie odczyta zaginionego jzyka Ziemi. Miliony razy te ostatnie kilka sw
zawieci na ekranie w nadchodzcych stuleciach, a nikt nigdy nie odgadnie ich znaczenia:
Bv 10 film Walia Disneva.
1949

3. Lew z Comarre

1. Bunt
Pod koniec XXVI wieku wielka lala rozwoju nauki zacza ostatecznie sabn. Duga seria wynalazkw,
ktre ksztatoway i zmieniay wiat przez prawie tysic lat, zbliaa si do koca. Wszystko ju odkryto.
Wszystkie wielkie marzenia przeszoci stay si po kolei rzeczywistoci.
Cywilizacja bya cakowicie zmechanizowana, cho maszyny prawie znikny. Ukryte w murach miast czy
zakopane gboko pod ziemi, doskonae maszyny dwigay brzemi tego wiata. Cicho, dyskretnie robot}
suyy potrzebom swych panw, tak dobrze pracujc, e ich obecno wydawaa si rwnie naturalna jak
soce na niebie.
Jednak w sterze czystej nauki pozostawao jeszcze wiele do zdobycia i astronomowie, nie przywizani ju
do Ziemi, mieli do pracy na najblisze t\ sia lat. Lecz fizyka i nauki humanistyczne, ktrym dostarczali
strawy, przestay by gwnym zajciem ludzkoci. Po roku 2600 prno by szuka najwikszych ludzkich
umysw w laboratoriach.
Ludmi, ktrych nazwiska miay najwiksze znaczenie dla wiata, stali si artyci i filozofowie, prawodawcy i
mowie stanu. Inynierowie i wielcy wynalazcy naleeli do przeszoci. Tak dobrze wykonali sw prac, e
podobnie jak ci, ktrzy zwalczyli dawno wygase choroby, nie byli ju potrzebni.
Miao upyn jeszcze piset lat, zanim nastpi kolejny zwrot.
Widok z pracowni zapiera dech, gdy to dugie, ukowate pomieszczenie znajdowao si przeszo trzy
kilometry ponad fundamentami Wiey Centralnej. Pozostae pi olbrzymich budynkw miasta tworzyo w
dole niewielk gromadk, a ich metalowe ciany janiay wszystkimi kolorami tczy w promieniach
porannego soca. Jeszcze niej rozpocieraa si szachownica pl automatycznych farm, gincych we
rngle horyzontu. Lec/. prz\ najmniej teraz pikna tej scenerii nie dostrzega Richard Peyton II, gniewnie
przemierzajcy pracowni midzy wielkimi blokami syntetycznego marmuru, ktry stanowi surowiec jego
twrczoci.
Olbrzymie, cudownie kolorowe bryy sztucznej skay cakowicie dominoway w pracowni. W wikszoci byy
to z grubsza ociosane szeciany, ale niektre przybieray ju ksztaty zwierzt, ludzi czy abstrakcyjnych
form, jakich nie omieliby si nazwa aden geometra. Siedzc niewygodnie na dziesiciotonowym
diamencie najwikszym, jaki kie16
dykolwiek zsyntetyzowano syn artysty rzuca wcieke spojrzenia swemu sawnemu rodzicowi.
Nie miabym nic przeciwko, temu odezwa si poirytowany Richard Peyton II eby nic nie robi, jeli
sprawi ci to przyjemno, o ile bdzie to z wdzikiem. Niektrzy ludzie w tym celuj i na og dziki nim

wiat jest ciekawszy. Ale dlaczego przyszo ci do gowy zosta inynierem, to przekracza moje wyobraenia.
Owszem, pozwolilimy ci wybra technik za gwny przedmiot, ale nigdy nie sdzilimy, e a tak
powanie si ni zajmiesz. Kiedy byem w twoim wieku, pasjonowaem si botanik, lecz nigdy nie zrobiem
z niej gwnego celu ycia. Czy to profesor Chandras Ling ci namwi?
Richard Peyton III poczerwienia.
A dlaczego nie? Znam swoje powoanie i on si ze mn zgadza. Przecie czytae jego opini.
Artysta gniewnie potrzsn kilkoma kartkami papieru, ktre z o-brzydzeniem trzyma dwoma palcami jak
robaka.
Czytaem, czytaem rzek z irytacj. Wykazuje niezwyke uzdolnienia do mechaniki
przeprowadzi oryginalne prace badawcze w zakresie subelektroniki" i tak dalej, i tak dalej. Mj Boe,
mylaem, e ju przed wiekami ludzko wyrosa z tych zabawek! Czy chcesz by mechanikiem pierwszej
kategorii, ktry jedzi doglda kalekich robotw? To nie zajcie dla mojego syna, a tym bardziej dla wnuka
czonka Rady wiata.
Nie mieszaj do tego dziadka powiedzia Richard Peyton III z rosnc irytacj. Fakt, e jest mem
stanu, nie przeszkodzi ci zosta artyst. Dlaczego wic chcesz, ebym zosta albo jednym, albo drugim?
Starszy pan ze zoci nastroszy wspania zocist brod.
Nie obchodzi mnie, co robisz, jeli moemy by z tego dumni. Ale po co to szalestwo na punkcie
wynalazkw? Mamy ju wszystkie maszyny, jakie s nam potrzebne. Roboty osigny doskonao piset
lat temu, statki kosmiczne nie zmieniy si przynajmniej przez taki sam okres i sdz, e nasz obecny
system cznoci ma prawie osiemset lat. Po c wic zmienia co, co ju jest doskonae?
Mwisz tak, bo si uwzie! odpowiedzia mody czowiek. Zabawne, e artysta uwaa co za
doskonao! Ojcze, wstyd mi za ciebie!
Nie dziel wosa na czworo. Doskonale wiesz, o co mi idzie. Nasi przodkowie skonstruowali maszyny
dostar.c^S^oam wszystko, czego potrzeba. Niewtpliwie niektre z nich rflogyyjrtiy kilka procent
wydajniejsze. Ale czy jest o co walczy? C^ moesz wymieni choby jedn wan rzecz, jakiej brakuje
wiatu?
Richard Peyton III westchn.
2Spotkanie....
17
Posuchaj, tato rzek cierpliwie. Oprcz' techniki studiowaem histori. Mniej wicej dwanacie
wiekw temu niektrzy ludzie twierdzili, e wszystko ju wynaleziono, a byo to pr/ed nadejciem ery
elektrycznoci, nie mwic ju o lotnictwie i astronautyce. Po prostu nie patrzyli dostatecznie daleko w
przyszo ich umysy trzymay si korzeni teraniejszoci. To samo dzieje si dzisiaj. Od piciuset lat
wiat yje tym, co wymyliy mzgi w przeszoci. Jestem gotw przyzna, e w pewnych dziedzinach
rozwj doszed do koca, ale s dziesitki innych, ktre nawet jeszcze nie powstay. wiat opanowaa
techniczna stagnacja. To nie era ciemnoty, bo niczego nie zapomnielimy. Ale drepczemy w miejscu. We
podre kosmiczne. Dziewiset lat temu dotarlimy do Plutona, a teraz gdzie jestemy? W dalszym cigu
na Plutonie! Kiedy signiemy do gwiazd?
A kto w ogle chce do nich siga?
Chopak parskn z irytacj i zdenerwowany zeskoczy z diamentowego bloku.
Te pytanie! Tysic lat temu ludzie mwili Po co lecie na Ksiyc?". Tak, wiem, e to niewiarygodne,
ale wszystko jest w dawnych ksikach. Obecnie na Ksiyc leci si tylko czterdzieci pi minut i tacy
ludzie, jak Harn Jansen, pracuj na Ziemi, a mieszkaj w Plato City. Przyjmujemy podre
midzyplanetarne za co normalnego. Przyjdzie taki dzie, e bdziemy tak samo traktowali prawdziwe
podre kosmiczne. Mgbym poda dziesitki innych przykadw, e co przestao si rozwija, bo po
prostu ludzie myl tak jak ty i zadowala ich to, co ju rnaj.
A dlaczeg by nie?
Peyton zatoczy r^k po pracowni.
Bd powany, tato. Czy bye kiedykolwiek naprawd zadowolony z tego, co zrobie? Tylko zwierzta
poprzestaj na maym. Artysta umiechn si smutno.
Moe i masz racj. Ale to nie zmienia mojego zdania. W dalszym cigu uwaam, e marnujesz sobie
ycie i tak samo myli dziadek. Co powiedziawszy, doda z zakopotaniem: Waciwie przylatuje na
Ziemi specjalnie po to, eby zobaczy si z tob.
Peyton jakby si zaniepokoi.
Posuchaj, ojcze, ju ci powiedziaem, co jnyl^. Nie mam zamiaru tego powtarza. Ani dziadek, ani
nawet caa Rada wiata nie zmieni mojej decyzji.
Owiadczenie to byo napuszone i Peyton zastanawia si, czy rzeczywicie tak myli. Jego ojciec ju
otwiera usta, eby co powiedzie, kiedy w pracowni zawibrowa niski, melodyjny dwik. Po sekundzie
odezwa si mechaniczny gos.
Paski ojciec, panie Peyton.

18
Spojrza triumfujco na syna.
Aha, zapomniaem ci powiedzie, e dziadek wanie przyjeda
rzek. Ale ty masz zwyczaj znika, kiedy jeste potrzebny.
Chopak milcza. Popatrzy za wychodzcym ojcem, a potem na jego ustach pojawi si umiech.
Szyba z glasytu, stanowica frontow cian pracowni, bya uniesiona i Peyton wyszed na balkon. Trzy
kilometry w dole bielaa w socu wielka betonowa pyta parkingu popstrzona tu i wdzie kroplowatymi
cieniami zaparkowanych statkw.
Peyton obejrza si i popatrzy w gb pracowni. Jeszcze nikogo tam nie byo; sysza tylko dochodzcy
przez drzwi gos ojca. Nie czeka duej. Opar si doni o balustrad i skoczy w przestrze.
P minuty pniej do pracowni weszli dwaj mczyni i rozgldali si zdziwieni. Waciwy Richard Peyton
bez kolejnego numeru
by czowiekiem, ktry wyglda na szedziesit lat, cho w rzeczywistoci liczy sobie trzykrotnie wicej.
Mia na sobie purpurow szat, noszon jedynie przez dwadziecia osb na Ziemi i nie wicej ni sto w
caym Ukadzie Sonecznym. Autorytet zdawa si ze emanowa i nawet jego synny i pewny siebie syn
wyglda przy nim na czowieka drobiazgowego i mao znaczcego.
No wic, gdzie on jest?
Niech go licho! Uciek przez okno. Przynajmniej moemy cho o nim porozmawia.
Ze zoliw satysfakcj Richard Peyton II byskawicznie odsoni przegub swej rki z komunikatorem
osobistym i wybra omiocyfrowy numer. Prawie natychmiast usysza odpowied. Odezwa si czysty,
bezosobowy, mechaniczny gos.
Mj pan pi. Prosz nie przeszkadza powtarza w kko. Mj pan pi. Prosz nie przeszkadza...
Richard Peyton II parskn z irytacj, wyczy aparat i odwrci si do swego ojca. Starzec zachichota.
No, c, szybko myli. Tutaj nas pobi. Nie skontaktujemy si z nim, dopki nie wyczy automatu. A wmoim wieku nie mam oczywicie zamiaru go ciga.
Przez chwil mczyni patrzyli na siebie z mieszanymi uczuciami, a potem, prawie jak na komend,
wybuchnli miechem.
2. Legenda o Comarre
Zanim Peyton wczy neutralizator, spada jak kamie przez dwa kilometry. Pd powietrza, chocia
utrudnia oddychanie, napawa go radoci. Opada z prdkoci prawie dwustu pidziesiciu kilometrw
na godzin, ale fakt, e ciana ogromnego budynku byskawicznie uciekaa
19
w gr w odlegoci zaledwie kilku metrw, pozornie zwiksza t szybko.
Delikatne szarpnicie deceleratora przyhamowao go jakie trzysta metrw nad ziemi. agodnie opad
midzy rzdami statkw zaparkowanych u stp wiey.
Jego pojazd by maym, jednomiejscowym, w peni zautomatyzowanym statkiem sportowym. A przynajmniej
mia pen automatyk, kiedy go zbudowano trzysta lat temu, lecz jego obecny waciciel dokona w nim tylu
nielegalnych modyfikacji, e nikt inny na wiecie nie mg z niego korzysta, gdy nie przeyby nawet
pierwszego lotu.
Odpi pas z neutralizatorem zabawnym urzdzeniem, ktre wprawdzie byo technicznie przestarzae,
lecz wci jeszcze miao interesujce moliwoci i wszed do luzy powietrznej swego statku. Po dwch
minutach wiee miasta pozostay daleko w dole, poniej linii horyzontu, a pod statkiem z szybkoci szeciu
i p tysica kilometrw na godzin przemykay dzikie, bezludne tereny.
Peyton wzi kurs na zachd i prawie natychmiast znalaz si za oceanem. Nie musia nic robi
pozostawao mu jedynie czeka, a automatycznie sterowany statek sam dotrze do celu. Wycign si
wygodnie w fotelu pilota i zagbi w gorzkich mylach, penych alu nad wasnym losem.
By bardziej poruszony, ni chciaby si przyzna. Ju przed laty pogodzi si z faktem, e rodzina nie
podziela jego zainteresowa technicznych. Ale stopniowo narastajcy sprzeciw, ktry teraz doszed do
szczytu, to co zupenie nowego. W ogle nie mg tego zrozumie.
Po dziesiciu minutach lotu z oceanu wychyn biay pylon, jak wynurzajcy si z fal miecz krla Artura,
Excalibur. Osiem wiekw temu na wyspie oddalonej od wielkich ldw zbudowano miasto znane na caym
wiecie jako Scientia, ktre co bardziej cyniczni mieszkacy nazywali Wariatkowem. Przedsiwzicie to
wynikao z poczucia niezalenoci, gdy w owych czasach utrzymyway si jeszcze lady nacjonalizmu.
Peyton wyldowa na pycie lotniska i skierowa si ku najbliszemu wejciu. Oguszajcy szum wielkich fal,
zaamujcych si na odlegych o sto metrw skaach, zawsze robi na nim wraenie.
W wejciu przystan na chwil, wdychajc przesycone sol powietrze i obserwujc fruwajce wok wiey
mewy i ptaki wdrowne. Uyway ju tego skrawka ldu jako miejsca do odpoczynku, kiedy czowiek jeszcze
niepewnie patrzy na wit i zastanawia si, czy w ten sposb nie objawia si jaki bg.

Urzd Genetyki zajmowa setne pitro, blisko rodka wiey. Dotarcie do Miasta Nauki zajo Peytonowi
dziesi minut. Prawie tyle samo trway poszukiwania potrzebnego mu czowieka w tym ogromnym
labiryncie biur i laboratoriw.
20
Alan Henson II by w dalszym cigu jednym z najbliszych przyjaci Peytona, a cho skoczy Uniwersytet
Antarktyki dwa lata wczeniej, studiowa tam biogenetyk, a nie przedmioty techniczne. Kiedy Peyton mia
kopoty, a miewa je czsto, zdrowy rozsdek przyjaciela bardzo mu pomaga. Jego obecna wizyta w Scientii
bya cakiem normalna, gdy poprzedniego dnia Henson wezwa go do siebie w jakiej pilnej sprawie.
Biolog powita Peytona z radoci i ulg, cho w jego zachowaniu odczuwao si pewn nerwowo.
Ciesz si, e przyleciae. Mam wiadomoci, ktre mog ci zainteresowa. Ale wygldasz na
zmartwionego czyby co si stao?
Peyton opowiedzia mu wszystko, nie bez pewnej przesady. Henson milcza przez chwil.
A wic ju zaczli rzek. Moglimy si tego spodziewa!
Co masz na myli? spyta zaskoczony Peyton.
Biolog otworzy szuflad i wyj z niej zapiecztowan kopert zawierajc dwa arkusze plastykowej folii, w
ktrych wycito kilkaset rwnolegych szczelin o rnej dugoci. Jeden z nich poda przyjacielowi.
Wiesz, co to jest?
Wyglda na czyj charakterystyk.
Susznie. I przypadkowo dotyczy ciebie.
Ale chyba nie wolno mi tego oglda?
Daj spokj. Klucz jest u dou: od oceny estetycznej do poziomu umysowego. Na kocu podano twj
iloraz inteligencji. Nie bierz sobie tego zbytnio do serca.
Peyton uwanie studiowa kart. W pewnym momencie z lekka si zaczerwieni.
Nie mam pojcia, skd to wzie.
Niewane Henson pokaza zby w umiechu i poda mu drugi arkusz. A teraz spjrz na t
charakterystyk.
Po co, przecie jest taka sama?
Niezupenie, cho prawie.
A ta jest czyja?
Henson wycign si w fotelu.
Ta charakterystyka, Dick powoli cedzi sowa dotyczy twojego praprzodka, dwadziecia dwa
pokolenia wstecz w gwnej linii mskiej, wielkiego Rolfa Thordarsena.
Peyton podskoczy jak rakieta.
Cooo?!
Nie wydzieraj si tak tutaj. Gdyby kto wszed, wspominamy stare, studenckie czasy.
Ale... Thordarsen!
Jeli odpowiednio cofn si w czasie, kady znajdzie w swojej
21
rodzinie jakiego wybitnego przodka. Ale do rzeczy. Teraz ju wiesz, dlaczego twj dziadek tak bardzo boi
si o ciebie.
Zbyt dugo z tym czeka. Studia ju praktycznie skoczyem.
To, e si o tym dowiedziae, zawdziczasz tylko nam. Zwykle nasze analizy nie przekraczaj dziesiciu
pokole, a w szczeglnych przypadkach dwudziestu. To straszna robota. W Bibliotece Genealogicznej s
setki milionw takich kart, dla wszystkich mczyzn i kobiet od XXIII wieku. T zbieno charakterystyk
wykryto cakiem przypadkowo okoo miesica temu.
Wanie wtedy zaczy si moje kopoty. Ale dalej tego wszystkiego nie rozumiem.
Powiedz mi, Dick, co ty waciwie wiesz o swoim synnym przodku?
Sdz, e nie wicej ni inni. Z ca pewnoci nie wiem, jak i dlaczego znikn, jeli to masz na myli.
Czy nie odlecia poza Ziemi?
Nie. Odszed wprawdzie z tego wiata, ale nigdy nie opuci Ziemi. Niewiele osb o tym wie, Dick, ale to
wanie Rolf Thordarsen by tym czowiekiem, ktry zbudowa Comarre.
Comarre! Peyton wyszepta to sowo potwartymi ustami, delektujc si jego znaczeniem i osobliwym
brzmieniem. Jednak istniao! A niektrzy temu przeczyli.
Nie przypuszczam, by zbyt duo wiedzia o Dekadentach mwi dalej Henson. Ksiki historyczne
redagowano raczej ostronie. Ale caa ta historia wie si z wydarzeniami z koca II Ery Elektroniki...
Trzydzieci dwa tysice kilometrw od Ziemi sztuczny ksiyc, ktry by siedzib Rady wiata, kry po
swej wiecznej orbicie. Dach sali obrad wykonano z jednej pyty krystalitu bez najmniejszej skazy kiedy
trwaa sesja Rady, wydawao si, e midzy zebranymi jej czonkami a olbrzymim globem obracajcym si
w oddali nie byo nic.

Fakt ten mia gboko symboliczne znaczenie w takiej scenerii nie byo miejsca dla wskich, lokalnych
pogldw. Jak w adnym innym miejscu, umysy ludzkie mogy tu z pewnoci stworzy wielkie dziea.
Richard Peyton Starszy spdzi tu wikszo swego ycia kierujc losami Ziemi. Od piciuset lat ludzko
zaznawaa pokoju i nie brakowao jej niczego, co tylko sztuka i nauka potrafiy zapewni. Ludzie rzdzcy
planet mogli by dumni ze swej pracy.
Jednak leciwy m stanu by niespokojny. By moe nadchodzce zmiany rzucay przed sob jaki cie. A
moe podwiadomie odczuwa, e zblia si koniec pisetletniego okresu spokoju?
Wczy maszyn piszc i zacz dyktowa.
22
Peyton wiedzia, e Pierwsza Era Elektroniki rozpocza si w roku 1908, przeszo jedenacie wiekw temu,
wraz z wynalezieniem triody przez De Foresta. W tym samym, legendarnym ju stuleciu, ktre byo
wiadkiem powstania Pastwa Oglnowiatowego, samolotu, statku kosmicznego i pocztkw
wykorzystania energii atomowej, wynaleziono wszystkie urzdzenia katodowe, jakie umoliwiy rozwj
obecnej cywilizacji.
Druga Era Elektroniki nadesza piset lat pniej. Zapocztkowali j nie fizycy, lecz lekarze i
psychologowie. Przez blisko pi wiekw rejestrowali prdy elektryczne przepywajce przez mzg podczas
procesu mylenia, Analiza tych prdw bya przeraliwie skomplikowana, ale dokor ano jej po wiekach
mozou caych pokole. Wwczas stana otworem droga do pierwszych maszyn odczytujcych ludzkie
myli.
Lecz by to zaledwie pocztek. Kiedy czowiek odkry mechanizm dziaania wasnego mzgu, mg posun
si dalej. Potrafi ju zbudowa podobne mu urzdzenia za pomoc tranzystorw i sieci obwodw,
zastpujcych ywe komrki.
Pod koniec dwudziestego pitego stulecia zbudowano pierwsze maszyny mylce. Byy bardzo toporne:
jednemu centymetrowi szeciennemu ludzkiego mzgu odpowiaday urzdzenia zajmujce sto metrw
powierzchni. Ale kiedy ju zrobiono pierwszy krok, nie upyno zbyt wiele czasu i udoskonalony mzg
mechaniczny znalaz si w powszechnym uyciu.
Mg wykonywa operacje mylowe tylko na niszym poziomie i brakowao mu takich ludzkich cech, jak
inicjatywa, intuicja czy uczucia. Jednake w okrelonych, prawie niezmiennych warunkach, kiedy
ograniczenia te nie stanowiy powanej przeszkody, zastpowa czowieka.
Powstanie mzgw metalowych wywoao jeden z najwikszych kryzysw ludzkiej cywilizacji. Chocia w
dalszym cigu sprawami kierowania pastwem i spoeczestwem zajmowali si ludzie, ca ogromn prac
administracyjn przejy roboty. Czowiek w kocu osign swobod. Nie musia ju ama sobie gowy nad
ukadaniem skomplikowanych harmonogramw transportu, planowaniem produkcji czy sporzdzaniem
budetw. Maszyny, ktre przed wiekami przejy wszystkie prace fizyczne, teraz po raz drugi powanie
przysuyy si ludzkoci.
Miao to ogromny wpyw ria sprawy ludzi, a ci zareagowali na now sytuacj dwojako. Jedni wykorzystywali
zwikszon swobod na szlachetne cele i zajli si deniem do tego, co zawsze frapowao najwiksze
umysy: do ideaw pikna i prawdy, ktre pozostaway tak samo niedocignione, jak za czasw budowy
Akropolu.
Byli te i tacy, ktrzy myleli inaczej. Mwili, e w kocu na zawsze przyszed kres kltwy rzuconej na
Adama. Teraz mona budowa miasta, w ktrych maszyny zaspokoj kad nasz potrzeb, gdy tylko o
niej
23
pomylimy; a nawet wczeniej, poniewa analizatory mzgu mog odczyta najgbsze pragnienia
powstajce w podwiadomoci. Celem caego ycia jest przyjemno i denie do szczcia. Czowiek
zasuy sobie na prawo do tego. Przejady si nam nieustanne zmagania o zdobywanie wiedzy i mamy
do lepego pragnienia dotarcia do gwiazd.
Byo to odwieczne marzenie Lotofagw, tak stare, jak sama ludzko. Dopiero wwczas po raz pierwszy
udao si je urzeczywistni. Pocztkowo niewielu podzielao ten pogld. Pomienie Drugiego Renesansu
jeszcze nie zaczy przygasa. Lecz z upywem lat sposb mylenia Dekadentw zdobywa sobie coraz
wricej zwolennikw. W ukrytych miejscach na planetach wewntrznych budowali miasta swoich marze.
Przez sto lat rozwijay si one jak niezwyke, egzotyczne kwiaty, a bez maa religijny zapa, ktry inspirowa
ich budow, wygas. Istniay jeszcze przez 'jedno pokolenie, a potem kolejno poszy w zapomnienie. Ginc
pozostawiy po sobie mnstwo bajek i legend, ktre rozrosy si z upywem wiekw.
Tylko jedno takie miasto zbudowano na Ziemi, a jego tajemnic nigdy nie wyjaniono. Z sobie tylko znanych
powodw Rada wiata zniszczya wszystko, co mogo naprowadzi na lad jego istnienia. Nawet jego
pooenie zachowano w tajemnicy. Niektrzy twierdzili potem, e znajduje si na pustkowiu Arktyki, inni
uwaali, i ukryto je na dnie Pacyfiku. Z ca pewnoci znano tylko jego nazw: Comarre.
Henson przerwa na chwil swj monolog.

Dotychczas nie powiedziaem ci nic nowego, nic, co nie byoby powszechnie znane. Reszt tej historii
trzyma w sekrecie Rada wiata i moe ze sto osb w Scientii. Jak wiesz, Rolf Thordarsen by najwikszym
geniuszem techniki, jakiego zna wiat. Nawet Edison nie mg si z nim rwna. Thordarsen pooy
podwaliny robotyki i skonstruowa pierwsz uyteczn maszyn mylc. Przez ponad dwadziecia lat z
jego pracowni pyny nieprzerwanym strumieniem najwspanialsze wynalazki. A potem nagle znikn.
Wymylono histori, e polecia do gwiazd. A teraz opowiem ci, co naprawd si stao.
Thordarsen uwaa, e jego roboty maszyny, na ktrych w dalszym cigu opiera si nasza cywilizacja
to dopiero pocztek. Przedstawi Radzie wiata pewne propozycje, ktre miay zmieni oblicze ludzkiej
spoecznoci. Nie wiemy, jakich zmian dotyczyy te propozycje, lecz Thordarsen uwaa, e ich odrzucenie
sprowadzi w kocu ludzko na lepy tor, co zdaniem wielu z nas w rzeczywistoci ju si stao. Rada
zareagowaa ostrym sprzeciwem. Widzisz, w tym czasie dopiero co rozpoczo si integrowanie robotw w7
cywilizacji i powoli powracaa stabilizacja stabilizacja, ktr utrzymano ju przez piset lat. Thordar24
sen by gorzko rozczarowany. Dekadenci sprytnie podeszli geniusza, przecignli go na swoj stron i
namwili do wyrzeczenia si wiata. By jedynym czowiekiem, ktry mg urzeczywistni ich marzenia.
No i co, urzeczywistni?
Tego nie wie nikt. Ale wiadomo, e na pewno zbudowano Co-marre. Znamy take jego pooenie i
rwnie Rada wiata je zna. Pewnych rzeczy nie mona utrzyma w sekrecie.
Peyton w duchu przyzna mu racj. Nawet jeszcze teraz znikaj ludzie i kr plotki, e udali si na
poszukiwania tego miasta marze. Zwrot poszed do Comarre" rzeczywicie tak mocno wrs w jzyk, e
prawie zapomniano jego pocztkowego znaczenia.
Henson pochyli si do przodu i mwi z coraz wikszym przejciem.
Dziwna rzecz: Rada wiata mogaby zniszczy Comarre, ale tego nie zrobi. Wiara w istnienie Comarre
wywiera okrelony, stabilizujcy wpyw na spoeczestwo. Mimo wszystkich naszych wysikw, w dalszym
cigu mamy psychopatw. Bez adnych trudnoci, w czasie snu hipnotycznego mona im napomkn o
Comarre. Pewnie nigdy go nie znajd, ale szukajc miasta, staj si nieszkodliwi.
W pierwszych dniach po zaoeniu Comarre Rada wysaa tam swych agentw. aden z nich nigdy nie
wrci. To bya czysta gra, po prostu woleli tam pozosta. Wiemy o tym z ca pewnoci, bo wyranie to
stwierdzili w przesanych raportach. Przypuszczam, e Dekadenci zdawali sobie spraw, i Rada zburzy
miasto, gdyby z premedytacj zatrzymali jej agentw. Widziaem niektre z tych wiadomoci. S
zadziwiajce. Jednym sow7em: pene egzaltacji. Dick, w Comarre musi by co, co sprawia, e czowiek
zapomina o wiecie, znajomych i rodzinie, o wszystkim! Sprbuj to sobie wyobrazi! Pniej, kiedy ju byo
pewne, e aden Dekadent nie yje, Rada jeszcze raz sprbowaa. Ostatni prb przeprowadzono
pidziesit lat temu. Ale do dzi dnia nikt nigdy z Comarre nie wrci.
Kiedy Richard Peyton dyktowa, robot rozkada jego sowa na grupy fonetyczne, wstawia znaki
przestankowe i automatycznie kierowa zapis do waciwej kartoteki elektronicznej.
Odpis dla Prezydenta i do moich akt osobistych.
Dotyczy waszego zapisu z dwudziestego drugiego i naszej rozmowy dzi rano.
Widziaem si ze swym synem, lecz R. P. III zdoa si wymkn. Jest cakowicie zdecydowany, a nasze
proby zmuszenia go jedynie zaszkodz. Powinnimy pamita lekcj, jak da nam Thordarsen.
Proponuj, eby pozyska sobie jego wdziczno udzielajc wszelkiej potrzebnej mu pomocy. Wwczas
bdziemy mogli skierowa go na
25
bezpieczne tory w prowadzonych przeze badaniach naukowych. O ile nigdy nie odkryje, e R. T. jest jego
przodkiem, nie powinno by adnego niebezpieczestwa. Pomimo zbienoci charakterw jest
nieprawdopodobne, by sprbowa powtrzy prace R. T.
Przede wszystkim nie wolno nam dopuci, by pozna pooenie Comarre lub prbowa tam dotrze. Jeli to
si stanie, nikt nie bdzie mg przewidzie konsekwencji".
Henson przerwa opowie, lecz jego przyjaciel nie odezwa si. By za bardzo pod jej wraeniem, eby mu
przerywa, wic po minucie biolog mwi dalej.
I tu dochodzimy do wspczesnoci i do ciebie. Rada wiata, Dick, miesic temu dowiedziaa si o twoim
dziedzictwie. Szkoda, e j o tym zawiadomilimy, ale teraz jest ju za pno. Genetycznie jeste
ponownym wcieleniem Thordarsena, w jedynym moliwym, naukowym znaczeniu tego sowa. Ma tu miejsce
jeden z najodleglejszych w naturze przypadkw atawizmu, ktre zdarzaj si co kilkaset lat w tej czy innej
rodzinie. Ty, Dick, mgby kontynuowa prac, ktr Thordarsen zosta zmuszony porzuci bez wzgldu
na jej charakter. By moe stracilimy j na zawsze, lecz jeli pozosta po niej jakikolwiek lad, sekret ley w
Comarre. Rada wiata o tym wie, tote prbuje odcign ci od tego. Nie bd rozgoryczony. W Radzie
jest kilka najszlachetniejszych umysw, jakie dotychczas zrodzia rasa ludzka. Nie maj zamiaru ci
skrzywdzi i nic zego ci nie spotka. Ale caym sercem pragn zachowa obecn struktur spoeczn, ktr
uwaaj za najlepsz.

Peyton powoli wsta. Przez chwil zdawao mu si, e jest bezstronnym obserwatorem, patrzcym z boku na
t zwyk posta zwan Ri-chardem Peytonem III, ktry nie by ju czowiekiem, lecz symbolem, jednym z
kluczy do przyszoci wiata. Z prawdziwym wysikiem na powrt sta si sob.
Przyjaciel patrzy na w milczeniu.
Jeszcze mi nie powiedziae, Alan, skd ty to wszystko wiesz? Henson umiechn si.
Czekaem na to pytanie. Miaem ci to tylko przekaza, a wybrano mnie dlatego, e ci znam. Kim s
pozostae osoby, nie mog zdradzi nawet tobie. Ale jest wrd nich kilku uczonych, ktrych, jak wiem,
podziwiasz. Midzy Rad a naukowcami, ktrzy jej su, zawsze istniaa przyjacielska rywalizacja, lecz w
ostatnich latach nasze pogldy zaczy si rni. Wielu z nas twierdzi, e obecne czasy, ktre zdaniem
Rady bd trway wiecznie, s tylko okresem przejciowym. Uwaamy, e zbyt dugi okres stabilizacji
doprowadzi do upadku. Psychologowie Rady s przekonani, e rnog temu zapobiec.
Peytonowi zabysy oczy.
26
Zawsze tak mwiem! Czy mog si do was przyczy?
Pniej. Najpierw musisz co zrobi. Widzisz, jestemy w pewnym sensie rewolucjonistami. Zamierzamy
wywoa pewne reakcje w spoeczestwie, a kiedy skoczymy, niebezpieczestwo dekadencji rasy ludzkiej
odsuniemy na tysic lat. Ty, Dick, jeste jednym z naszych katalizatorw, ale owiadczam ci, e nie
jedynym.
Przerwa na chwil.
Jeli nawet Comarre nie wypali, mamy jeszcze jedn kart w rkawie. Spodziewamy si, e za
pidziesit lat bdziemy mieli napd statkw midzygwiezdnych.
Nareszcie! rzek Peyton. I co wtedy zrobicie?
Zaprezentujemy go Radzie i powiemy: Prosz, teraz moecie lecie do gwiazd. Czy nie jestemy
grzeczni?" A Rada bdzie po prostu musiaa krzywo si umiechn i rozpocz ekspansj cywilizacji.
Dysponujc moliwociami odbywania podry midzygwiezdnych, znw bdziemy mieli spoeczestwo
ekspansywne i odsuniemy stagnacj na czas nieokrelony.
Mam nadziej, e tego doyj powiedzia Peyton. Ale co chcecie, ebym zrobi?
Tylko jedno: chcemy, eby dotar do Comarre i ustali, co tam jest. Wierzymy, e tobie uda si to, czego
inni nie dokonali. Wszystkie plany s gotowe.
A gdzie jest Comarre? Henson umiechn si.
To naprawd proste. Moe znajdowa si tylko w jednym miejscu: tam, gdzie nie lataj samoloty, gdzie
nikt nie mieszka, gdzie podruje si na piechot. W Wielkim Rezerwacie.
Starzec wyczy maszyn piszc. W grze lub w dole, wszystko jedno wielki sierp Ziemi przysania
gwiazdy. W swym wiecznym obiegu may ksiyc min terminator i pogra si w ciemnociach nocy. Na
ciemnym ldzie tu i wdzie janiay wiata miast.
Widok ten napeni starca smutkiem. Przypomnia mu, e jego wasne ycie dobiega koca; wydawa si
zapowiada koniec kulturya ktr stara si uchroni. By moe, mimo wszystko, ci modzi uczeni maj
racj. Koczya si dugotrwaa stagnacja i wiat zmierza do nowych celw, ktrych on ju nie ujrzy.
3. Dziki lew
Bya ju noc, kiedy statek Peytona lecia na zachd nad Oceanem Indyjskim. W dole nie widzia nic poza
bia lini zaamujcych si fal przy-boju wzdu brzegw Afryki, lecz ekran nawigacyjny pokazywa kady
szczeg ldu. Noc oczywicie nie stanowia ju adnej ochrony czy za27
bezpieczenia, ale dziki niej ludzkie oko nie mogo go dostrzec. Jeli za idzie o urzdzenia obserwacyjne
c, ju kto inny si nimi zaj. Jak mona byo przypuszcza, wielu myli podobnie jak Henson.
Plan przygotowano zrcznie. Jego szczegy, zdradzajce pen zaangaowania dbao, opracowali
ludzie, ktrzy najwyraniej robili to z przyjemnoci. Mia wyldowa na skraju lasu, jak najbliej bariery
siowej.
Nawet jego nieznani przyjaciele nie mogli jej wyczy bez wzbudzania podejrze. Na szczcie, od niej do
Comarre pozostawao jedynie okoo trzydziestu kilometrw drogi przez otwarte pola. Podr wypadnie mu
koczy pieszo.
Z gonym trzaskiem gazi jego niewielki statek wyldowa w niewidocznym lesie i agodnie si zatrzyma.
Peyton wyczy przymione wiata w kabinie i popatrzy w okno. Nie widzia nic. Pamita, co mu
powiedzieli, wic nie otwiera drzwi. Usadowi si, jak mg najwygodniej, i czeka witu.
Obudzio go ostre wiato soca, padajce mu prosto w oczy. Szybko woy na siebie ekwipunek
dostarczony przez przyjaci, otworzy kabin i wszed w las.
Miejsce do ldowania wybrano starannie i bez trudnoci wydosta si na otwarty teren, odlegy o kilka
metrw. Przed sob mia niewielkie, pokryte traw wzgrza, upstrzone tu i wdziie kpkami wysmukych

drzew. Dzie by agodny, cho w peni lata, ati rwnik nie znajdowa si zbyt daleko. agodno ta wynikaa
z omiuset lat sterowania klimatem i z ssiedztwa wielkich, sztucznych jezior, ktre pokryy pustynie.
Chyba po raz pierwszy w yciu Peyton mia do czynienia z Natur w jej ksztacie z czasw przed
pojawieniem si czowieka. Jednake nie dziko krajobrazu zdziwia go najbardziej. Dotychczas Peyton nie
wiedzia, co to cisza. Zawsze sysza szmer maszyn czy odlegy szum statkw pasaerskich, leccych w
stratosferze na niebotycznych wysokociach.
Tutaj nie syszao si adnego z tych dwikw, poniewa maszyny nie mogy przekroczy bariery siowej
otaczajcej Rezerwat. Do uszu dociera jedynie szum wiatru w trawie i ledwo uchwytne odgosy wydawane
przez owady. Cisza odbieraa Peytonowi odwag, wic zrobi to, co uczyniby prawie kady w jego czasach:
wczy radio i wybra pasmo z muzyk dla wszystkich.
Kilometr za kilometrem wdrowa wytrwale przez pofadowany teren Wielkiego Rezerwatu, ktry by
najwikszym na Ziemi obszarem, zachowanym w stanie naturalnym. Maszerowa z atwoci, gdy
neutralizatory stanowice cz jego wyposaenia prawie rwnowayy przyciganie ziemskie. Otaczaa go
owa mgieka dyskretnej muzyki, ktra jest tem ludzkiego ycia prawie od chwili wynalezienia radia. Cho
wystarcza
28
jeden ruch palca, by skontaktowa si z kadym mieszkacem planety, cakiem serio wyobrazi sobie, e
jest sam w sercu Natury i przez chwil odczuwa to samo, co musia przeywa Stanley i Livingstone, kiedy
po raz pierwszy znaleli si na tym ldzie ponad tysic lat temu.
Na szczcie Peyton by dobrym piechurem i do poudnia przeszed poow drogi do celu. Na obiad
zatrzyma si pod kp sprowadzonych z Marsa drzew, ktre wprawiyby w powane zakopotanie
podrnika sprzed wiekw. W swej niewiedzy Peyton uzna je za cakowicie na miejscu.
Uoywszy w niewielki stos puste puszki, zauway, e co szybko porusza si po rwninie, t sam drog5
ktr niedawno przeby. Obiekt znajdowa si zbyt daleko, by mg go rozpozna. Dopiero kiedy si zbliy,
Peyton zada sobie trud, eby wsta i lepiej mu si przyjrze. Po drodze nie widzia adnych zwierzt, cho
jego zauwayo ich mnstwo, wic z zainteresowaniem przyglda si przybyszowi.
Nigdy jeszcze nie widzia lwa, lecz bez trudu rozpozna go we wspaniaym zwierzciu, ktre si do zbliao.
Chwali si Peytonowi, e tylko raz spojrza na koron drzewa. Postanowi jednak si nie wycofywa.
Wiedzia, e naprawd niebezpiecznych zwierzt nie ma ju na wiecie. Rezerwat stanowi co poredniego
midzy pracowni biologiczn a parkiem narodowym, ktry co roku zwiedzay tysice ludzi. Wszyscy
rozumieli, e jeli jego mieszkacw pozostawi si w spokoju, odpac tym samym. Ukad ten na og
funkcjonowa bez zakce.
Zwierz najwyraniej zachowywao si przyjanie. Podbiego do Pey-tona i zaczo przymilnie ociera si o
jego bok. Kiedy Peytonowi udao si wsta, z wielkim zainteresowaniem przygldao si pustym puszkom po
jedzeniu. Teraz odwrcio si do z wyrazem proby, ktrej nie sposb byo si oprze.
Peyton rozemia si, otworzy now puszk i ostronie pooy jej zawarto na paskim kamieniu. Lew
przyj poczstunek ze smakiem, a kiedy jad, Peyton wertowa indeks oficjalnego przewodnika, w ktry
roztropnie wyposayli go nieznani mocodawcy.
Lwom powicono w nim kilka stron zaopatrzonych w fotografie dla potrzeb turystw spoza Ziemi. Zawarte
w przewodniku informacje podniosy Peytona na duchu. Tysic lat naukowej hodowli znacznie udoskonalio
krla zwierzt. W cigu ostatnich stu lat lwy zjady jedynie dwanacie osb w dziesiciu przypadkach w
wyniku dochodzenia uwolniono je od winy, a pozostae dwa okazay si nie potwierdzone".
Jednak przewodnik nic nie wspomina na temat niepodanych lww i sposobw pozbywania si ich. Nie
wspomina rwnie, e normalnie s tak przyjazne, jak ten osobnik.
Peyton nie odznacza si szczegln spostrzegawczoci. Dopiero po jakim czasie zauway cienk,
metalow obrcz na prawej przedniej
29
apie lwa. Znajdoway si na niej jakie cyfry i litery oraz urzdowa piecz Rezerwatu.
Nie byo to wic dzikie zwierz; by moe w modoci przebywao wrd ludzi. Przypuszczalnie naleao do
tych synnych superlww, ktre biologowie wyhodowali, a nastpnie wypucili na wolno w celu
poprawienia rasy. Peyton widzia sprawozdania, ktre stwierdzay, e niektre spord nich prawie
dorwnuj inteligencj psom.
Szybko odkry, e zwierz rozumie kilka prostych sw, a szczeglnie zwizanych z jedzeniem. Nawet jak na
obecne czasy by to wspaniay okaz, o dobre trzydzieci centymetrw wyszy od swego chuchrowatego
przodka sprzed dziesiciu wiekw.
Kiedy wyruszy w dalsz drog, lew drepta przy jego boku. Peyton wtpi, by ta przyja bya wicej warta
ni p kilograma syntetycznej woowiny, ale dobrze jest mie do kogo si odezwa, jeli w dodatku ten kto
niczemu si nie sprzeciwia. Po gbokim namyle zadecydowa, e Leo" to najodpowiedniejsze imi dla
nowego przyjaciela.

Po przejciu kilkuset metrw, Peytona olepi nagle bysk wiata w powietrzu. Cho natychmiast zorientowa
si, co to jest, bysk go zaskoczy, wic zatrzyma si mrugajc powiekami. Leo uciek pospiesznie i ju
znikn mu z oczu. Peyton pomyla, e nie miaby ze wielkiego poytku w nagych wypadkach. Jeszcze
nie wiedzia, jak bardzo si myli.
Kiedy cakowicie odzyska wzrok, zobaczy przed sob zawieszony w powietr/u wielobarwny napis, poncy
ognistymi literami:
U W AG A i ZBLIASZ SI DO STREFY ZAKAZANEJ!
ZAWRACAJ! Z nakazu Rady wiata
Przez kilka chwil uwanie przyglda si napisowi, a potem rozejrza za projektorem. Znalaz go w metalowej
skrzynce, niezbyt dokadnie ukrytej na poboczu drogi. Szybko otworzy j uniwersalnym kluczem, ktry z
penym zaufaniem wrczya mu Komis j a Elektroniki, kiedy otrzyma pierwszy stopie naukowy.
Przez par minut bada jej zawarto, po czym westchn z ulg. Projektor by prostym urzdzeniem,
sterowanym pojemnociowe. Pobudza go kady poruszajcy si drog obiekt. Wyposaono go w aparat
fotograficzny, ktry by jednak odczony. Nie zdziwio to Peytona, gdy kade przechodzce zwierz
uruchamiaoby migawk. Szczliwie si wic zoyo, nikt si bowiem nie dowie, e kiedy przechodzi tdy
Richard Peyton lii.
Zawoa Leo, ktry powoli wrci, wstydzc si swego czynu. Napis znikn, a Peyton rozczy przekaniki,
by nie ukaza si ponownie. Na30
stpnie zamkn skrzynk i ruszy w dalsz drog, zastanawiajc si, co go jeszcze moe czeka.
Kilkaset metrw dalej przemwi do surowo jaki bezcielesny gos. Nie powiedzia nic nowego, ale zagrozi
kilkoma pomniejszymi karami, z ktrych Peyton kilka ju pozna.
Zabawnie wyglda Leo szukajcy rda dwiku. Peyton znowu odnalaz projektor i wyczy go, zanim
ruszy dalej. Pomyla, e bdzie bezpieczniej w ogle zej z drogi, poniewa na dalszej jej czci mog
znajdowa si urzdzenia rejestrujce.
Z pewnym trudem nakoni lwa do pozostania na metalowej nawierzchni, a sam poszed pustym polem,
graniczcym z drog. Przez nastpne kilkaset metrw lew uruchomi jeszcze dwie elektroniczne puapki.
Ostatnia najwyraniej zrezygnowaa ju z perswazji. Ukaza si po prostu napis:
STRZE SI DZIKICH LWW
Peyton spojrza na Leo i rozemia si. Lew nie zrozumia dowcipu, ale grzecznie si przyczy. Napis z tyu
zgas w ostatnim, rozpaczliwym bysku.
Peyton zastanawia si, po co w ogle byy te znaki. By moe miay odstrasza przypadkowych goci.
Tych, ktrzy znali swj cel, trudno byoby w ten sposb odwie od zamiaru.
Droga nagle skrcia pod ktem prostym i oto przed nim leao Co-marre. Dziwne, e co, czego oczekiwa,
mogo tak wstrzsn. Zobaczy przed sob ogromn polan w dungli, ktr w poowie zajmowaa czarna,
metaliczna budowla.
Miasto miao ksztat zbudowanego tarasowo stoka o wysokoci okoo omiuset metrw i podstawie o
rednicy kilometra. Peyton nie potrafi odgadn, jak gboko sigao pod ziemi. Zatrzyma si,
przytoczony rozmiarami i dziwnym wygldem tego ogromnego budynku. Potem powoli ruszy w jego stron.
Jak drapiene zwierz przyczajone w mateczniku, miasto trwao w o-czekiwaniu. Cho obecnie rzadko kto je
odwiedza, gotowao si na przyjcie goci, kimkolwiek by nie byli. Czasem zawracali przy pierwszym znaku
ostrzegawczym, a czasem przy drugim. Niewielu dotaro do wejcia, zanim opucia ich odwaga. Lecz
wikszo, doszedszy a dotd, wchodzia z ochot.
Peyton dotar zatem do marmurowych stopni, prowadzcych do niebotycznej metalowej ciany i dziwnego
czarnego otworu, ktry zdawa si by jedynym wejciem. Leo spokojnie bieg obok, prawie nie zwracajc
uwagi na dziwne otoczenie.
Przed samymi stopniami Peyton zatrzyma si i wczy komunikator. Odczeka, a zabrzmi sygna
potwierdzajcy, odbir, i zacz powoli mwi do mikrofonu.
31
Mucha wchodzi do salonu.
Powtrzy to jeszcze dwukrotnie, czujc si raczej gupio. Pomyla sobie, e kto ma przedziwne poczucie
humoru.
Nie byo adnej odpowiedzi. Tak przewidywa pian. Lecz Peyton nie wtpi, e wiadomo zostaa odebrana,
prawdopodobnie w jakiej pracowni w Scientii, gdy numer, ktry wybra, nalea do aparatu z zachodniej
pkuli.
Otworzy najwiksz puszk z misem, ktre rozoy na marmurze. Zanurzy palce w grzywie lwa i zacz
si ni bawi.
Chyba bdzie lepiej,- jak tu zostaniesz rzek. Moe mnie do dugo nie by. Nie prbuj i za mn.
U szczytu stopni obejrza si. Z ulg stwierdzi, e lew pozosta na miejscu. Siedzia na zadzie, tsknie
spogldajc' za Peytonem. Ten pomacha mu rk i odwrci si.

Nie byo adnych drzwi, jedynie zwyka czarna dziura w wypukej metalowej powierzchni. Zastanowio to
Peytona by ciekaw, w jaki sposb budowniczowie zamierzali uniemoliwi wejcie zwierztom. Wwczas
co w otworze przykuo jego uwag.
By zbyt czarny. Cho ciana znajdowaa si w cieniu, wejcie nie miao prawa by a tak ciemne. Wyj z
kieszeni monet i wrzuci j w czelu otworu. Dwik jej upadku rozproszy wtpliwoci Peytona wic ruszy
naprzd.
Precyzyjnie dostrojone obwody czujnika nie zareagoway na monet, jak nie reagoway na zabkane
zwierzta, ktre przechodziy t ciemn bram. Lecz wystarczya jedynie obecno ludzkiego mzgu, by
uruchomi przekaniki. Przez uamek sekundy ekran, ktry przekracza Peyton, za-pulsowa energi, a
potem znw sta si obojtny.
Peytonowi zdawao si, e mino bardzo duo czasu, zanim jego stopa dotkna ziemi, ale to byo
najmniejsze zmartwienie. Daleko bardziej zaskoczyo go nage przejcie od ciemnoci do wiata, od nieco
uciliwego gorca dungli do temperatury, ktra przez kontrast sprawiaa wraenie chodu. Zmiana
nastpia tak gwatownie, e Peytonowi zaparo dech. Z bardzo nieprzyjemnym uczuciem odwrci si w
stron bramy, przez ktr wanie wszed.
Ju jej tam nie byo. Nigdy jej nie byo. Sta na metalowym podium w samym rodku duej, okrgej sali
z'dwunastoma ostroukowymi bramami na obwodzie. Mona by przypuszcza, e wszed przez ktr z
nich, gdyby nie to, e znajdoway si o czterdzieci metrw od niego.
Na chwil Peytona ogarna panika. Serce mu walio i co dziwnego dziao si z jego nogami. Z uczuciem
wielkiego osamotnienia usiad na podium i zacz logicznie zastanawia si nad sytuacj.
4. Znak maku
Co go musiao byskawicznie przenie z czarnego wejcia na rodek sali. Dawao si to wyjani dwojako,
lecz oba przypuszczenia byy rwnie fantastyczne. Albo z przestrzeni w Comarre dziao si co dziwnego,
albo jego budowniczowie opanowali sekret przenoszenia materii.
Od czasu, gdy ludzie nauczyli si przesya dwiki i obrazy przez radio, zawsze marzyli o przenoszeniu w
ten sam sposb materii. Peyton przyjrza si podium, na ktrym sta. Z atwoci mogo pomieci
urzdzenia elektroniczne, a przy tym, na suficie znajdowao si nad nim jakie bardzo dziwne wybrzuszenie.
Jakkolwiek by tego nie zrobiono, nie potrafi wyobrazi sobie lepszego sposobu unikania niepodanych
goci. Raczej pospiesznie zsun si z podium,. Nie byo to miejsce, w ktrym pragn pozosta duej.
Z niepokojem uzmysowi sobie, e nie mgby si std wydosta bez pomocy maszyny, ktra go tam
przeniosa. Postanowi, e za kadym razem bdzie zajmowa si tylko jedn spraw. Kiedy skoczy
poszukiwania, bdzie zna zarwno ten, jak i wszystkie pozostae sekrety Comarre.
Przekonanie to naprawd nie wynikao z zarozumiaoci. Od czasu zbudowania miasta mino pi wiekw
bada naukowych. Chocia mg tam znale wiele informacji, ktre bd dla niego czym nowym, kad z
nich potrafi zrozumie. Wybrawszy na chybi trafi jedno z wyj, rozpocz przeszukiwanie miasta.
Maszyny obserwoway, czekajc na stosown chwile. Zbudowano je, by suyy pewnemu celowi, i dalej
lepo wywizyway si ze swego zadania. Dawno temu day spokj zapomnienia znuonym umysom swych
budowniczych. Mogy jeszcze da zapomnienie tym wszystkim, ktrzy przekroczyli progi Comarre.
Instrumenty poczy analizowa Peytona, kiedy wyszed z lasu. Szczegowej analizy ludzkiego umysu, z
wszelkimi jego nadziejami, pragnieniami i obawami, nie mona dokona w krtkim czasie. Upyn jeszcze
cae godziny, nim zaczn dziaa syntezatory. Do tej chwili gocia jedynie zabawiano, rwnoczenie
przygotowujc wystawniejsze przyjcie.
Niewielki robot mia mnstwo kopotu z cigle wymykajcym si gociem, nim w kocu go zlokalizowa, gdy
podczas przeszukiwania miasta Peyton szybko przechodzi z jednego pomieszczenia do drugiego. Teraz
maszyna zatrzymaa si porodku maego, owietlonego pojedyncz jarzeniwk, okrgego pokoju, ktrego
ciany pokrywray magnetyczne przeczniki.
Czujniki robota wykazyway obecno Peytona w odlegoci zaledwie kilku metrw, lecz cztery zastpujce
oczy obiektywy nie widniay nawet ladu po nim. Zaintrygowana maszyna staa bez ruchu w ciszy, w ktrej
3 Spotkanie..
33
sycha byo jedynie delikatny szmer jej silnikw i sporadyczne trzaski przekanikw.
Stojc na pomocie trzy metry nad podog, Peyton obserwowa robota z wielkim zainteresowaniem. Ten
metalowy cylinder na grubej podstawie porusza si na niewielkich kkach. Nie mia adnych koczyn: na
gadkiej powierzchni cylindra wida byo jedynie obiektywy i kilka niewielkich otworw, w ktrych znajdoway
si ukryte za siatk mikrofony.
Zabawnie wygldaa maszyna w swym zakopotaniu, kiedy jej may mdek boryka si z dwiema
sprzecznymi informacjami. Chocia wiedziaa, e Peyton musi by w pokoju, jej oczy mwiy, i w

pomieszczeniu nikogo nie ma. Pocza zatacza keczka, a Peytonowi zrobio si jej al i zszed z
pomostu. Maszyna z miejsca przestaa si krci i rozpocza mow powitaln.
Nazywam si A-5. Zaprowadz ci, dokdkolwiek pragniesz. Prosz wydawa mi rozkazy w
standardowym jzyku robotw.
Peyton by raczej rozczarowany. To to najzwyklejszy, typowy robot, a on mia nadziej zasta co lepszego
w miecie zbudowanym przez Thordarsena. Jednak maszyna ta moe okaza si przydatna, jeli umiejtnie
j wykorzysta.
Dzikuj powiedzia niepotrzebnie. Prosz zaprowadzi mnie do pomieszcze mieszkalnych.
Cho mia teraz pewno, e miasto byo cakowicie zautomatyzowane, mogo w nim jeszcze istnie jakie
ludzkie ycie. Moe znajdowali si tam inni ludzie, ktrzy pomog mu w poszukiwaniach, cho
prawdopodobnie nie powinien liczy na wicej ni brak sprzeciwu z ich strony.
Robot bez sowa wykona zwrot na swych kkach i wytoczy si z pokoju. Poprowadzi Peytona korytarzem
koczcym si piknie rzebionymi drzwiami, ktre na prno prbowa ju otwiera. Widocznie A-5 zna ich
sekret, gdy gruba, metalowa pyta odsuna si bezszelestnie, kiedy si zbliyli. Robot wtoczy si do
niewielkiej szeciennej komory.
Peyton zastanawia si, czy nie jest to jeszcze jeden teleporter, lecz wkrtce stwierdzi, e to po prostu
najzwyklejsza winda. Sdzc po czasie jazdy w gr, musiaa ich zawie^ prawi na sam szczyt miasta.
Kiedy drzwi si rozsuny, Peyton mia wraenie, jakby znalaz si w 'innym wiecie,
Korytarze, ktrymi przechodzi na pocztku, uderzay bezbarwnoci i brakiem jakichkolwiek ozdb miay
czysto uytkowy charakter. Przez kontrast z nimi owe ogromne pomieszczenia i sale posiedze wydaway
si prawie luksusowe. Dwudzieste szste stulecie byo okresem kwie-cistycty ozdb i barw, traktowanym z
pogard w nastpnych wiekach.
34
Lecz Dekadend wybiegli daleko w przd. Projektujc Comarre w peni korzystali ze zdobyczy psychologii i
sztuki
Nie starczyoby ycia na obejrzenie wszystkich malowide ciennych i rzeb, obrazw i wymylnych tkanin,
ktre wyglday tak samo jak dawniej. Pozostawienie tak cudownego miejsca w ukryciu przed wiatem
zdawao si przestpstwem. Peyton prawie zapomnia o swym naukowym zapale i biega jak dziecko,
ogldajc te cuda.
Oto prace geniusza, moe najwikszego, jakiego kiedykolwiek zna wiat By to jednak geniusz chory i
zrozpaczony, ktry utraci wiar w siebie, Jiachowujc niezmierne zdolnoci uschli iczttfc. Po raz pierwszy
Peyton naprawd zrozumia, dlaczego budowniczych Comarre nazwano Dffcadntfami. ,
Ich sztuka jednoczenie odpychaa go i fascynowaa. Nie byo w niej za, cakowicie bowiem odbiegaa od
wszelkich zasad moralnych. Chyba najwaniejsz jej cech byo znuenie i rozczarowanie. Po jakim czasie
Peyton, ktry nigdy nie uwaa si za osob szczeglnie wraliw na sztuk wizualn, poczu, e opanowuje
go ledwo uchwytne przygnbienie. Jednak absolutnie nie potrafi oderwa wzroku. W kocu ponownie
zwrci si do robota.
Czy kus* tu teraz mics/ka?
Tak.
Gdzie oni s?
Odpowied zdawaa si cakiem naturalna. Peyton poczu ogromne znuenie. Od godziny walczy z
nieodpartym snem; prawie, jakby go co do aimiszao. Jutro bdzie doi czasu, by pozna napotkane
sekrety. Przez chwil pragn jedynie zasn.
Machinalnie szed za robotem, ktry z przestronnych sal poprowa-dzft go do dugiego korytarza z
mnstwem, metalowych itatwi. Na wszystkich widnia na poy znajomy symbol, ktrego Peyton nie mg
rozpozna. Jego senny umys ociale zmaga si jeszcze z tym problemem, kiedy maszyna stana przed
lednymi z hcznych drzwi, ktre cicho si rozsuny.
Wygodnie zasany tapczan w przymionym wietle wypeniajcym pokj zaprasza nieodparcie. Peyton
automatycznk skierowa si ku niemu niepewnym krokiem. Kiedy zapada w sen, ogarno go ciepe uczucie
za-dowolenia. Uwiadomi sobie bowiem, co przedstawia symbol na drzwiach, cho zbyt zmczony umys
nie zrozumia jego znacarnia. - By to mak.
Miasto ftmkcjonowato bez adnego podstp*, sdnej xej woK. Bezosobowo spehuah wyznaczane mm
sodoma. Wszyscy przybysze ckftme korzystali z darw Comarre. Ten jest pterwszytn, ktry je zignorowa.
35
Integratory pozostaway w gotowoci od wielu godzin, lecz niespokojny, badawczy umys cigle im umyka.
Mogy jeszcze poczeka, co robiy nieprzerwanie przez ostatnie piset lat.
A teraz obrona tego dziwnie opornego umysu zaamaa si, kiedy Ri-chardPeyton spokojnie zasn. Gdzie
w gbi Comarre zadziaa jaki przekanik i skomplikowane, powoli oscylujce prdy popyny przez
szeregi lamp elektronowych. Osobowo, ktra bya Richardem Peytonem III, przesiaa istnie.

Peyton zasn natychmiast. Na chwil zupenie straci wiadomo, ktra jednak z wolna powracaa nikymi
przebyskami. I wwczas, jak zwykle, pojawio si marzenie senne.
Dziwne, e by to jego ulubiony sen, wyraniejszy ni kiedykolwiek przedtem. Cae ycie Peyton kocha
morze, a pewrnego razu z pokadu obserwacyjnego nisko leccego statku pasaerskiego ujrza
niewiarygodne pikno wysp Pacyfiku. Nigdy ich nie zwiedzi, ale czsto pragn spdzi reszt ycia na
jakiej odludnej, spokojnej wysepce, nie troszczc si o przyszo wiata.
W pewnym okresie ycia prawie wszyscy maj podobne marzenia, lecz Peyton by na tyle rozsdny, by
wiedzie, e po dwch miesicach takiej egzystencji oszalaby z nudw i powrci do cywilizacji. Jednak
nigdy tego rodzaju myli nie trapiy go we nie i teraz znw lea pod koyszcymi si palmami, zasuchany
w szum fal uderzajcych w raf wok laguny, w ktrej jak w lazurowym lustrze odbijao si soce.
Sen by nadzwyczaj sugestywny; nawet nic Peyton pomyla, e aden inny nie mia prawa by tak
wyrazisty. Potem skoczy si tak nagle, e w umyle Peytona powstaa po nim jakby pustka. Raptownie
odzyska wiadomo.
Gorzko rozczarowany, lea przez chwil z mocno zacinitymi powiekami, prbujc odzyska utracony raj.
Lecz prne byy jego wysoki. Co atakowao mzg, nie pozwalajc spa. Poza tym posanie stao sj nagle
twarde i niewygodne. Niechtnie skierowa myli ku temu, co go zbudzio.
Peyton by zawsze realist i nigdy nie nachodziy go filozoficzne wtpliwoci, wstrzs wic okaza si
znacznie wikszy ni w przypadku mniej inteligentnych umysw. Nigdy nie wtpi we wasne zdrowie
psychiczne, ale teraz byo inaczej.- Bowiem dwik, ktry go obudzi, by szumem fal uderzajcych o raf.
Lea na zotym piasku nad lagun. Spord palm dochodzi poszept wiatru, ktry delikatnie pieci go
swymi ciepymi palcami.
Przez moment Peyton myla, e to wr dalszym cigu tylko sen. Lecz tym razem nie mogo by adnych
wtpliwoci. Jeli jest si przy zdrowych zmysach, nigdy nie mona wzi rzeczywistoci za sen. A to dziao
si naprawd, jeli w ogle cokolwiek na wiecie jest rzeczywiste.
36
Powoli uczucie zdziwienia zaczo ustpowa. Wsta, a z jego ciaa osypa si zoty deszcz piasku. Doni
przysoni oczy przed socem i popatrzy wzdu play.
Nie zastanowio go nawet, dlaczego to miejsce jest tak znajome. Za rzecz naturaln przyj, e nieco dalej
na play znajdowaa si wioska. Za moment przyczy si do przyjaci, pozostawionych tylko na krtk
chwil, kiedy przebywa w wiecie, o ktrym szybko zapomina.
W pamici zaciera si obraz modego inyniera teraz ucieko mu nawet jego imi ktry chcia by
sawrny i mdry. W tym drugim yciu dobrze zna t niemdr osob, lecz obecnie ju nigdy jej nie
wytumaczy, jak prne byy te ambicje.
Leniwie ruszy pla, a z kadym krokiem coraz bardziej zacieray si ostatnie, mgliste wspomnienia jego
dawnego ycia, jak szczegy snu gince w wietle dnia.
Po drugiej stronie planety trzej bardzo zaniepokojeni naukowcy czekali w pustym laboratorium, wpatrzeni w
szczeglny model wielokanaowego komunikatora. Aparat milcza od dziewiciu godzin. W cigu pierwszych
omiu nikt nie oczekiwa, e przemwi, ale umwiony sygna spnia si teraz o ponad godzin.
Alan Henson zerwa si z gestem zniecierpliwienia.
Musimy co zrobi! Wywoam go! Pozostali dwaj nerwowo popatrzyli na siebie.
Kto moe by na podsuchu!
Na pewno nie, chyba e nas teraz ledz. A jeli nawet, nie po-Wiem nic niezwykego. Peyton zrozumie,
o ile w ogle bdzie mg odpowiedzie...
Jeeli kiedykolwiek Richard Peyton wiedzia, co to czas, ju o tym zapomnia. Istniaa dla jedynie
teraniejszo, gdy zarwno przeszo jak i przyszo leay ukryte za szczelnym ekranem, jak rozlegy
krajobraz przysonity strugami ulewnego deszczu.
Peyton cieszy si teraniejszoci z ogromnym zadowoleniem. W ogle nic nie pozostao z niespokojnego,
penego poryww ducha, ktry kiedy troch niepewnie postanowi zawojowa nowe dziedziny wiedzy.
Wiedza ta bya teraz dla bezuyteczna.
Pniej nie mg ju niczego sobie przypomnie z ycia na wyspie. Mia tam wielu towarzyszy, lecz ich
imiona i twarze cakowicie zatary si w pamici. Mio, spokj ducha, szczcie wszystko to byo jego
udziaem przez krtk chwil. A jednak nie zapamita nic poza kilkoma ostatnimi momentami swego ycia
w raju.
Dziwne, e skoczyo si to tak jak zaczo. Znowu znalaz si nad lagun, lecz tym razem noc i nie sam.
Ksiyc zdawa si by w wiecznej
37
peni i sun nisko nad
gdzie pozostawia dugi* srebrn wstg, cignc si daleko, a po skraj wiata. Gwiazdy, ktre zawsze tkwiy w tym samym miejscu, swkriy na
niebk bez mrugania jak wspaniae klejnoty, pikniejsze od zapomnianych gwiazd na Ziemi.

Lecz Peytona pochaniay myli o innym piknie i znw pochyla si nad postaci lec na piasku, ktry
zocfl si tak samo, jak wosy medokadnk przykrywajce jej ciao.
Potem raj wok niego zatrzs si i rozpyn. Peyton wyda gony okrzyk blu, kiedy wszystko, co kocha,
skrcajc si znikao. Nk oszala tylko dlatego, e zmiana nastpi szybko. Kiedy wszystko si skoczyo,
dozna tego samego, co musia przeywa Adam, gdy ze szczkiem na zawsze zamkny si za nim bramy
raju.
Dwik, ktry go sprowadzi z powrotem, by najzwyklejszy w wiecie. Chyba naprawd aden inny nie
dotarby do jego wiadomoci tam, gdzie si znajdowa. By to przenikliwy pisk jego wasnego komunikatora,
ktry lea na pododze obok tapczanu, tutaj, w przyciemnionym pokoju, w miecie Comarre.
Dwik ucich, kiedy machinalnie wycign rk i n~****f guzik odbioru. Musia powiedzie co, co
zadowolio jego nieznanego rozmwc a moe to by Alan Henson? gdy ten bardzo szybko si
wyczy. Jeszcze oszoomiony, Peyton usiad na tapczanie trzymajc si oburcz za gow i prbujc
poapa si w sytuacji
Nk ni to pewne. Wszystko wskazywao raczej, e y jakim drugim yciem, a teraz wraca do swej
dawnej egzystencji jak czowiek odzyskujcy pami. Chocia oszoomienie jeszcze trwao, w jego umyle
powstao jasne, gbokie przekonanie: nigdy ju nk moe zasn w Comarre.
Z wolna charakter j wola Richarda Peytona III wracay z wygnania. Niepewak wsia i wyszeol z pokoju.
Ponownie znalaz si w dugim korytarzu z setkami identycznych drzwi. Tym razem inaczej odczytywa
wyrzebaony. na nich symbol.
Prawie nk zwraca uwagi, ktrdy idzie. Jego umys zbyt skoncentrowa si na rozwaanym problemie.
Kiedy tak szed, mzg pracowa mu coraz sprawniej, a powoli przyszo zrozumienie. Chwilowo bya to tylko
teoria* lecz wkrtce. 9% sprawdzi.
Mzg ludzki jest delikatn, osonit struktur, nk majc bezporedniego kontaktu ze wiatem i gromad/ar
ca swoj wiedz i dowiad-czenk za pomoc zmysw. Mona zatem rejestrowa i przechowywa myli,
tak jak niegdy udzk zapisywali dwiki na kilometrach drutu.
Jeli zarejestrowane myM przekae si innemu mzgowi, kiedy wszy-stkk zmysy pozbawionego
wiadomoci ciaa s wyczone, wwczas wemie je za rzeczywisto. W aden sposb nk wykryje, e
zosta oszukany, jak nk mona odrni dosknnalr nagranej symfonii od oryginalnego wy]
.
O tym wszystkim wiedziano od wiekw, lecz budowniczowie Co-marre, jak jeszcze nikt na wiecie,
wykorzystali t Wiedz w taki sposb. Gdzie w miecie musz by maszyny, ktre analizuj wszystkie
myli i pragnienia przybyszw. Budowniczowie miasta musieli te magazynowa kade przeycie i doznanie
ludzkiego umysu. Z tego surowca da si zbudowa wszystkie moliwie rodzaje przyszoci.
Nareszcie Peyton zrozumia, jakiej miary geniusz stworzy Comarre. Maszyny zanalizoway jego najgbsze
myli i zbudoway dla wiat oparty na jego wasnych, podwiadomych pragnieniach. Potem, kiedy
nadarzya si sposobno, zawadny jego umysem i wypeniy go tym wszystkim, co przey podczas snu
w Comarre.
Nic dziwnego, e w tym raju, ktrego ju prawie nie pamita, znalazy si wszelkie jego tsknoty. I nie
mona si dziwi, e przez wieki tak wielu szukao spokoju, ktry mogo przynie jedynie Comarre!
5. Inynier
Peyton znowu by sob, kiedy usysza odgos toczcych si kolek. Obejrza si. To powraca may robot,
jego przewodnik. Kierujce nim due maszyny bez wtpienia zastanawiay si, jakie s losy jego
podopiecznego. Peyton czeka, a w jego gowie powoli ksztatowaa si pewna myl.
A-5 znw zacz powtarza swj zaprogramowany tekst. Tutaj, gdzie automatronika osigna szczyty
rozwoju, ta prosta maszyna wydawaa si bardzo nie na miejscu. I wtedy Peyton uprzytomni sobie, e
najpewniej celowo wybrano nieskomplikowanego robota. Korzystanie z jakiej bardziej zoonej maszyny
tam, gdzie rwnie dobrze albo nawet lepiej mogo suy to proste urzdzenie, nie miaoby wikszego
sensu.
Peyton nie zareagowa na sowa ju mu znane. Wiedzia, e wszystkie roboty musz sucha rozkazw
czowieka, o ile kto inny przedtem im tego nie zabroni. Nawet projektory w miecie, pomyla kwano, byy
posuszne nie znanym im uprzednio i nie wypowiedzianym rozkazom jego wasnej wiadomoci.
Zaprowad mnie do projektorw myli rozkaza. Zgodnie z jego oczekiwaniami, robot nawet nie drgn.
Nie rozumiem odpowiedzia tylko.
Peytonowi poprawi si humor, kiedy poczu, e znw panuje nad sytuacj.
Cho tu i nie ruszaj si std, dopki ci nie ka.
Selektory i przekaniki robota przeanalizoway zaprogramowane instrukcje, w ktrych nie znalazy nic, co by
si temu sprzeciwiao. Powoli niewielka maszyna potoczya si do przodu. Poddaa si rozkazom i ju nie
miaa odwrotu. Nie moga si ruszy, pki Peyton nie wyda

39
nowego rozkazu lub co nie uniewani jego komend. Zahipnotyzowanie robota byo starym chwytem, tak
uwielbianym przez maych chopcw.
Peyton byskawicznie wyj ze swej torby wszystkie narzdzia, jakie kady inynier ma zawsze przy sobie:
uniwersalny rubokrt, klucz nastawny, automatyczn wiertark i najwaniejsze z nich atomowy
przecinak, ktry przegryza na wylot najtwardszy metal w cigu paru sekund. Potem z wpraw, wynikajc z
dugiej praktyki, przystpi do pracy nad niczego nie spodziewajc si maszyn.
Na szczcie robota zbudowano w sposb uatwiajcy obsug techniczn, da si wic otworzy bez
szczeglnych trudnoci. W jego mechanizmie sterujcym nie byo nic, czego Peyton by nie zna, wic
szybko znalaz zesp napdowy. Teraz, cokolwiek by si nie stao, maszyna nie moga uciec. Zostaa
unieruchomiona.
Nastpnie pozbawi j wzroku i odszuka jej pozostae zmysy elektryczne, kolejno je wyczajc. Wkrtce
staa si zwykym cylindrem penym elektronicznego zomu. Z uczuciem maego, psotnego chopca, ktry
wanie dobra si do bezbronnego zegarka dziadka, Peyton usiad i czeka na to, o czym wiedzia, e musi
nastpi.
Troch nieopatrznie dopuci si sabotau na robocie tak daleko od kondygnacji z gwnymi maszynami.
Droga stamtd zaja transporterowi robotw prawie kwadrans. Peyton usysza z oddali turkot jego kek i
utwierdzi si w swych przypuszczeniach. Nadjedao pogotowie techniczne.
Transporter by nieskomplikowan maszyn, zaopatrzon w zesp ramion, ktrymi mg chwyta i trzyma
uszkodzone roboty. Zdawao si, e nie mia receptorw optycznych, cho bez wtpienia jego specjalne
zmysy cakowicie mu wystarczay.
Peyton odczeka, a transporter podniesie nieszczsnego A-5; potem wskoczy na, trzymajc si z dala od
mechanicznych ramion. Nie chcia by wzity za inny zepsuty robot. Na szczcie wielka maszyna w ogle
go nie zauwaya.
Tak wic Peyton zjeda na coraz nisze kondygnacje olbrzymiego budynku, mijajc po drodze
pomieszczenia mieszkalne, sal, w ktrej znalaz si na samym pocztku, a potem jeszcze niej, do nie
znanych mu rejonw. W czasie jazdy stale zmienia si charakter miasta wok niego.
Znikny teraz luksus i bogactwo wyszych kondygnacji, a ich miejsce zajy niegocinne korytarze, ktre
suyy waciwie za gigantyczne tunele kablowe. A wreszcie i one si skoczyy. Transporter przejecha
przez rozsuwan bram i znalaz, si u celu.
Rzdy tablic z przekanikami i mechanizmw rozdzielczych zdaway si nie mie koca i cho Peytona
kusio, by zeskoczy z niewiadomego jego obecnoci rumaka, jednak zaczeka z tym, pki nie ukazay si
gw40
ne tablice sterownicze. Wwczas zsun si z transportera i obserwowa go, jak znika w oddali kierujc si
ku jeszcze odleglejszej czci miasta.
Zastanawia si, ile czasu zajmie superautomatom naprawa A-5. Uszkodzi go do dokadnie i sdzi, e
teraz ta maa maszyna nadaje si raczej na zom. Nastpnie z uczuciem wygodzonego czowieka, ktry
nagle znalaz si na bankiecie, zacz bada cuda miasta.
W cigu nastpnych piciu godzin tylko raz zrobi przerw, by wysa swym przyjacioom umwiony sygna.
Pragn rwnie zawiadomi ich, e wszystko przebiega pomylnie, lecz byo to zbyt ryzykowne. Dokonujc
niebywaych wyczynw w ledzeniu przebiegu obwodw odkry funkcjonowanie gwnych zespow i
rozpocz badanie niektrych elementw urzdze wtrnych.
Byo tak, jak przewidywa. Analizatory i projektory myli znajdoway si pitro wyej i mogy by sterowane z
tego centralnego urzdzenia. Nie mia pojcia, jak funkcjonoway wykrywanie ich wszystkich' tajemnic
mogo rwnie dobrze potrwa cae miesice. Jednak zidentyfikowa je i sdzi, e prawdopodobnie w razie
potrzeby uda mu si je wyczy.
Nieco pniej odkry monitor myli. To niewielkie urzdzenie przypominao raczej starodawn cznic
telefoniczn, lecz byo o wiele bardziej skomplikowane. Miejsce operatora skonstruowano w dziwny sposb:
odizolowano je od podogi, a jego dach stanowia sie kabli i krysztaowych prtw. Byo to pierwsze wykryte
przez Peytona urzdzenie, ktre wyranie przeznaczono do bezporedniego uytku czowieka.
Przypuszczalnie zbudowali je pierwsi inynierowie do montowania urzdze w pocztkowym okresie
istnienia miasta.
Peyton nie odwayby si wczy monitora myli, gdyby na jego tablicy sterowniczej nie wydrukowano
szczegowej instrukcji obsugi. Po kilku prbach wczy go do jednego z obwodw i powoli zwiksza moc,
utrzymujc natenie znacznie poniej czerwonej kreski bezpieczestwa.
Dobrze si stao, e tak postpi, gdy wraenie byo wstrzsajce. Zachowa wrprawdzie sw osobowo,
lecz cakowicie mu obce pojcia i obrazy wypeniy jego myli. Patrzy na jaki inny wiat oczami obcego
umysu.

Jego ciao jakby znajdowao si rwnoczenie w dwch miejscach, cho odczucia tej drugiej osobowoci nie
byy tak ywe, jak prawdziwego Richarda Peytona III. Dopiero teraz uzmysowi sobie znaczenie kreski
bezpieczestwa. Zbytnie zwikszenie natenia z pewnoci doprowadzioby go do obdu.
Wyczy urzdzenie i mg ju myle bez zakce. Teraz rozumia, co znaczyy sowa robota, e wszyscy
mieszkacy pi. W Comarre znaj41
dowali si inni ludzie, pogreni we nie hipnotycznym pod dziaaniem projektorw myli
Powid mysi do dugiego korytarza z setkami metalowych drzwi. Zjedajc w d, mija po drodze wiek
takich korytarzy i byo jasne, e wiksz cze miasta zajmoway tworzce jakby plaster miodu izby, w
ktrych tysice ludzi mogo przeni ycie.
Kolejno sprawdzi obwody na tablicy. W snarmcj wikszoci byy wyczone, lecz okoo pidziesiciu w
dalszym cigu dziaao. Kady z nich przenosi wszystkie myli, pragnienia i emocje ludzkiego umysu.
Teraz, kiedy ju mia peni wiadomoci, Peyton mg zrozumie, w jaki sposb go omamiono; kcz wiedza
ta niezbyt go pocieszya. Mg zobaczy niedostatki tych syntetycznych wiatw i obserwowa, jak
paraliowano niezaleno umysu, wypeniajc go nie koczcym si strumieniem prostych, lecz ywych
emocji.
Tak, teraz wszystko wydawao si bardzo proste. Ale nic nie zmieniao faktu, e dla odbiorcy ten sztuczny
wiat byt absolutnie rzeczywisty tak rzeczywisty, e ten, rozstawszy si z nim, dugo odczuwa
towarzyszcy temu bL
Przez Misko godzin Peyton ledzi wiaty istniejce w pidziesiciu picych umysach fascynujce, a
zarazem odpychajce zajcie. W cigu tej niecaej godziny wicej si dowiedzia o ludzkim mzgu i jego
tajnikach, ni kiedykolwiek mg marzy. Potem przez duszy czas siedzia bez ruchu przy regulatorach
maszyny, analizujc sw nowo zdobyt wiedz. Zmdrza o wiek lat, a jego modo wydaa mu si nagle
bardzo odlega.
Po raz pierwszy tak bezporednio zetkn si z faktem, e wszystkie istoty udzkk dziel z nim perwersyjne i
ze pragnienia, ktre od czasu do czasu wzburzay mu umys. Budowniczych Comarre nie obchodzio, czy
co jest dobre, czy ze a maszyny wiernie im suyy.
Wystarczyo wiedzie*, e jego teorie potwierdziy si. Dopiero teraz Peyton zrozumia, jak niewiele
brakowao: gdyby ponownie zasn w tych murach, mgby si ju nigdy nk obudzi. Przypadek raz go
uratowa, ale to moe si nk powtrzy.
Musi unieszkodliwi projektory myli tak dokadnie, eby roboty nigdy nk mogy ich naprawi. Chocia
umiay usuwa normalne awarie, nk potrafi poradzi sobk z rozmylnym sabotaem na skal planowan
przez Peytona. Kiedy skoczy, Comarre na zawsze przestank by grone. Nigdy ju nk zapk w puapk
jego umysu, ani te umysw adnych innych ludzi, ktrzy znajd si tutaj w przyszoci.
Najpierw musi odnale picych i doprowadzi ich do przytomnoci To moe potrwa duszy czas, ak na
szczck kondygnacj z maszynami wyposaono w typowy sprzt monowizyjny, z ktrego pomoc mg
zobaczy i usysze wszystko, co dziao si w miecie, po prostu
42
nastawiajc non fal kierunkow n wybrane miejsce. W razie potrzeby mg t drog przesia nawet
swj glos, ale nie obraz. Maszyny zdolne przesya w ten sposb obraz weszy w powszechne uycie
dopiero po zbudowaniu Comarre,
Nieco czara zabrao on opanowanie umiejtnoci sterowania tym urzdzeniem i Pocztkowo fala niepewnie
bdzia po caym miecie. Oglda rne dziwne miejsca, a raz przelotnie zobaczy to, cho obraz by
odwrcony. Zastanawia si, czy Leo jeszcze czeka i z pewnym trudem odnalaz wejcie.
Tak, jeszcze tam byt dokadnie w tym samym miejscu, w ktrym zostawi go wczoraj. Wiemy Leo lea w
odlegoci kilku metrw z gow skierowan w stron miasta, rzucajc niespokojne spojrzenia, co do gbi
wzruszyo Peytona. Ciekaw by, czy poradzi sobie ze sprowadzeniem Leo do Comarre. Przydaaby si taka
podpora duchowa, gdy po nocnych przeyciach coraz bardzie} potrzebowa towarzystwa.
Zacz metodycznie przeszukiwa zewntrzny mur miasta i z wieJk ulg odnalaz kolca okrytych wej na
poziomie ziemi. Ciekaw byi jak std si wydostanie. Jeli nawet uda mu si uruchomi teleporter, taka
perspektywa wcale mu si nie umiechaa Tnarznir bardziej woa starowieckie, fizyczne poruszanie si w
przestrzeni.
Wszystkie otwory wejciowe byy zamknite, co na chwil wprawio go w zakopotanie. Zacz wic szuka
jakiego robota. Po pewnym czasie odnalaz bliniaka byego A-5, ktry toczy si korytarzem z jak
tajemnicz misj. Na szczcie bez sprzeciwu posucha rozkazu i otworzy drzwi.

Peyton skierowa fal tak, e ponownie przenikna mur budynku, i naprowadza j na punkt lecy w
odlegoci kilku metrw od Leo. Nastpnie cicho zawoa:
Leo!
Zaskoczony lew spojrza w gor.
Halo, Leo, to ja, Peyton!

Zaintrygowany lew powoli zatoczy koo, a potem zrezygnowany usiad bezradnie. x


Po duszych namowach Peyton zwabi Leo do wejcia. Lew pozna jego gos i jakby okazywa ch pjcia
za nim, lecz by zwierzciem raczej nerwowym i okropnie zaintrygowanym. W wejciu zawaha si na
moment: nk podobao mu si ani Comarre, ani spokojnie czekajcy robot.
Z wielk cierpliwoci Peyton przekonywa Leo, by pody za robotem. Polecenia swe powtarza na rne
sposoby, a upewni si, e lew go zrozumia Wwczas zwrci si bezporednio do robota i rozkaza mu
przyprowadzi lwa do centrali. Przez chwil obserwowa, czy lew idzie za maszyn, a potem ze sowami
zachty zostawi t dziwn pac.
43
Z rozczarowaniem stwierdzi, e nie moe zajrze do adnego z zamknitych pokojw za drzwiami z
symbolem maku. Albo zabezpieczono je przed dziaaniem fali kierunkowej, albo regulatory monowizora
nastawiono tak, by uniemoliwi zagldanie do tej czci przestrzeni.
Nie zniechcio to Peytona. picy obudz si tak brutalnie, jak on. Zajrzawszy do ich prywatnych wiatw,
nie wspczu im zanadto i tylko poczucie obowizku kazao mu ich obudzi. Nie zasugiwali na adne
wzgldy.
Nagle uderzya go straszna myl. Co projektory myli wprowadziy mu do mzgu w odpowiedzi na jego
pragnienia w tej zapomnianej idylli, z ktrej tak niechtnie powraca? Czy jego wasne, skryte myli byy
rwrnie haniebne, jak pozostaych picych?
Myl ta nie sprawia mu zbytniej przyjemnoci, wic odsun j od siebie, kiedy ponownie zasiad przed
gwnym pulpitem sterowniczym. Najpierw wyczy obwody, potem uszkodzi projektory, tak e ju nigdy nie
bdzie mona z nich korzysta. Zy urok, ktry Comarre rzucio na tyle umysw, rozwieje si na zawsze.
Peyton wycign rk, chcc uruchomi wielokanaowe wyczniki obwodw, ale nie dokoczy tego ruchu.
Delikatnie lecz mocno schwyciy go od tyu cztery metalowe ramiona. Kopicego i szamoccego si
przeniosy go w powietrze daleko od przecznikw na rodek sali. Tam posadziy go i uwolniy.
Bardziej zy ni przestraszony, Peyton zwrci twarz w stron swego przeladowcy. Spokojnie go
obserwujc z odlegoci kilku metrw, sta ogromnie skomplikowany robot, jakiego dotd nie widzia. Mia
okoo dwch metrw wysokoci i spoczywa na dwunastu grubych oponach balonowych.
Z rnych czci jego metalowego podwozia wystaway we wszystkie strony jakie macki, ramiona, prty i
inne, trudne do opisania mechanizmy. Dwrie grupy tych ramion popiesznie demontoway i naprawiay
czci aparatury, ktre Peyton natychmiast rozpozna z poczuciem winy.
W milczeniu ocenia swego przeladowc. Oczywicie to robot wysokiej klasy. Ale uy wobec niego
przemocy fizycznej a przecie aden robot nie moe tego zrobi w stosunku do czowieka, cho mgby
nie posucha jego rozkazw. Tylko robot sterowany bezporednio przez ludzki umys dokonaby takiego
czynu. Gdzie w miecie byo zatem ycie, ycie wiadome i wrogie.
Kim jeste? wykrzykn w7 kocu Peyton, kierujc pytanie nie do robota, lecz do osoby, ktra nim
sterowaa.
Prawie natychmiast maszyna odpowiedziaa precyzyjnym, mechanicznym gosem nie sprawiajcym
wraenia zwykej, wzmocnionej mowy ludzkiej.
44
Jestem Inynierem.
A wic wyjd i pozwl, e ci zobacz.
Patrzysz na mnie.
Zarwno pozbawiony ludzkich cech ton tego gosu, jak i tre samych sw sprawiy, e w jednej chwili
Peytonowi mina zo wyparta przez zdumienie, poczone z niedowierzaniem.
adna ludzka istota nie sterowaa t maszyn. Bya automatem jak pozostae roboty w miecie lecz w
przeciwiestwie do nich i wszystkich znanych mu robotw na wiecie, ten mia swoj wasn wol i
wiadomo.
6. Kos/mar
Kiedy tak Peyton wpatrywa si w maszyn szeroko otwartymi oczami, poczu, e cierpnie mu skra na
gowie, ale nie ze strachu, lecz po prostu z nadmiaru emocji. Jego poszukiwania zostay nagrodzone oto
patrzy na prawie tysicletnie marzenie.
Dawno temu maszyny zyskay ograniczon inteligencj. Teraz osigny w kocu cel, do ktrego zmierzay
sam wiadomo. To wanie jest ten sekret, ktry Thordarsen chcia przekaza wiatu i ktry Rada
wolaa zatai z obawy przed konsekwencjami jego ujawnienia.
Znw odezwa si beznamitny gos.
Ciesz si, e jeste wiadom prawdy. Z tym bdzie ci atwiej.
Moesz czyta w moich mylach? wykrztusi Peyton.
Naturalnie. Od chwili, gdy wszede.

Tak. Domylaem si tego rzek ponuro Peyton. I co zamierzasz teraz ze mn zrobi?


Przeszkodzi ci w niszczeniu Comarre. Peyton pomyla, e to cakiem logiczne.
Przypumy, e teraz std odejd. Czy to by ci urzdzao?
Tak byoby najlepiej.
Peyton musia si rozemia. Inynier jest jednak robotem, mimo wszystkich jego prawie ludzkich cech. Nie
by zdolny do przebiegoci i moe to wanie dawao Peytonowi przewag. Musi go jako podej, eby
wyjawi swe tajemnice. Ale robot dalej czyta w jego mylach.
Nie pozwol na to. Ju i tak wiesz za duo. Musisz natychmiast odej. Jeli trzeba, uyj siy.
Peyton postanowi gra na zwok. W kocu uda mu si ustali granice inteligencji tej zdumiewajcej
maszyny.
Zanim sobie pjd, powiedz mi, dlaczego nazywasz si Inynierem?
Robot odpowiedzia do chtnie.
Jeeli dochodzi do jakiego powanego uszkodzenia, ktrego nie
45
wi roboty, ja si tym zajmuj. W razie potrzeby mog odbudowaGomarre. Zazwyczaj* gdy wszystto
fimfccjonuje waciwk, pozostaj w spoczynku.
Peyton pomyla sobie, |ak obce Indritieimi
lysowi jest pojcie
spoczynku. Ubawi go sposb, w jaki Inynier odrCfrnia siebie od robotw. Zada mu pytanie, ktre samo si
narzucao.
A jeli tobie co si stanie?
Jest nas dwoili. Ten drugi jest teraz w spoczynku. Moemy wzajemnie si naprawia. Tylko raz wynflca
taka potrzeba. Trzysta lat
By to system niezawodny. Cc
abezp
przed wypadk
na miliony lat. Budowniczowie miasta postawili tych wiecznych wartownikw aa stray, by ich pitoowati,
kiedy pjd szuka swych marze. Nic dziwnego wic, e drogo po mierci swych twrcw Comarre w
dalszym cigu suyo temu osobliwemu celowi.
Go za tragedia, pomyla Peyton, e zmarnowa si taki geniusz! Sekrety Inyniera mog zrewolucjonizowa
technik budowy robolw t urzeczywistni marzenia o nowym wiecie. Teraz, kiedy ju istniej pierwsze,
wiadome maszyny, czy to, co nastpv bdzie mato jakie granice?
Nie odezwa si nieoczekiwanie Inynier. Thordanen powiedzia mi, e pewnego mi roboty stan
si inteligentniejsze od czowieka.
Dziwnie zabrzmiao wypowiedziane przez maszyn nazwisko jej twrcy. A wiec to byo marzenie
Thordanena! Jeszcze nie zupenie Peyton poj jego ogrom. Chocia czciowo si tego spodziewa,
nieatwo przyszo mu pogodzi si z tymi wnioskami. Ostatecznie midzy robotem a ludzkim umysem jest
ogromna przepa.
Nie wiksza ni midzy czowiekiem a zwierztami, z ktrych si rozwin, jak powiedzia kiedy
Thordanen. Ty, Czowiek, me jeste niczym wicej ni bardzo skomplikowanym robotem. Ja jestem mniej
skomplikowany, ale sprawniejszy. I tyle.
Peyton gboko zastanawia si nad t wypowiedzi. Jefli Czowiek naprawd nie jest niczym wicej ni
ftkomptkowauyui robotem maszyn zbudowan z ywych komrek, a nie z kabli i lamp prniowych
pewnego dnia powstan jeszcze bardziej zoone roboty. Kiedy nadejdzie ten dzie, skoczy si jego
supremacja. Moe maszyny bd mu jeszcze suyy, lecz stan si inteligentniejsze od swego pana.
W wielkiej sali, w ktrej stelae z analizatorami i taMnmt przekanikowymi pokryway cae ciany,
panowaa gboka cisza. Ramiona i macki Inyniera w dalszym cigu byy zajte napraw, lecz on sam
uwanie obserwowa Peytona, ktry zaczyna wpada w rozpacz. Rzecz osobowa, przeciwnoci zwikszay
jego determinacj jak jeszcze nigdy
46
dotd. Musi yako rozszyfrowa budow Inyniera. W przeciwnym razie straci cate ycie na prbach
dorwnania geniuszowi Thordarscna.
To bezcelowe. Robot znajdowa si w odlegoci zaledwie jednego skoku.
Nie moesz niczego planowa przeciwko mnie. Jeli sprbujesz uciec przez drzwi, rzuc ci pod nog ten
agregat napdowy, a takiej odlegoci mog chybi najwyej o p centymetra.
Nk si me ukryje przed analizatorami myli. Ledwie w mzgu Pey-tona zarysowa si plan, Inynier ju go
zna.
Wszystko stao si tak nieoczekiwanie, .e zaskoczyo zarwno Pey-tona, jak i Inyniera. Nagle bysno
powe zoto i z szybkoci szedziesiciu piciu kilometrw na godzin p tony koci i mini zwalio si
na robota.

Przez chwil macki bfly jak cepy. Pniej, z oskotem, jakby nastpi koniec wiata, Inynier rozcign si na
pododze. Na powalonej maszynie lea Leo, uwanie lic swe apy.
Nk bardzo si orientowa, czym jest to byszczce zwierz, ktre zagraao jego panu. W kadym razie
miao najtwardsz skr, z jak kiedykolwiek si zetkn od czasu bardzo nieroztropnego spotkania z
nosorocem przed wielu laty.
Brawo, lewku! wykrzykn uradowany Peyton. Przytrzymaj go tak.
Inynier zama sobie kilka wikszych ramion, a macki byty za sabe, by komukolwiek mogy zrobi krzywd.
Znowu narzdzia Peytona okazay si nieocenione. Kiedy skoczy, Inynier oczywicie nk mg si
poruszy, chocia Peyton nk tkn adnego z jego obwodw neutramych, gdy za bardzo by to
przypominao morderstwo.
Teraz moesz zej? Leo powiedzia po wykonaniu -^A? Leo posucha rozkazu jak z aski
Przykro mi, e musiaem to zrobi rzek obudnie Peyton ak mam nadziej, e rozumiesz mj punkt
widzenia. Czy moesz jeszcze mwi?
Tak odpar Inynier. Co zamierzasz teraz zrobi?
Peyton umiechn si; pi minut temu on sam zadawa identyczne pytanie. Zastanawia si, ile upynk
czasu, zanim na scenie pojawi si bliniak Inyniera. Chocia Leo zapewne poradziby sobk z sytuacj,
gdyby wymagaa uycia siy fizycznej, jednak ten drugi robot moe ju wszystko wiedzie i postara si, eby
sprawy przyjy nieprzyjemny dla nich obrt. Moe na przykad wyczy wiatio.
Zgasy wietlwki i zapada ciemno. Leo paczliwie zawy z przeraenia. Poirytowany Peyton wycign
latark i zapali j.
Naprawd nk robi mi to adnej rnicy rzek. Rwnie dobrze mgby znowu wczy wiato.
47
Inynier nic nie powiedzia, lecz wietlwki znowru zajaniay.
Peyton zadawa sobie pytanie, jak mona walczy z wrogiem, ktry czyta w mylach, a nawet ledzi
przygotowania do obrony? Musi zatem unika mylenia o planach, ktre mog dziaa na jego niekorzy,
na przykad... powstrzyma si w sam por. Przez chwil blokowa swe myli, prbujc WT pamici
scakowa funkcj omega Armstronga. Wwczas znowu odzyska panowanie nad swym umysem.
Posuchaj rzek w kocu. Potargujmy si.
Co to? Nie znam tego sowa.
Nie szkodzi pospiesznie odpowiedzia Peyton. Chc ci co zaproponowa. Pozwl mi obudzi ludzi,
ktrzy znajduj si tutaj w potrzasku i podaj mi schematy swoich podstawowych obwodw, a .ja std odejd,
niczego nie dotykajc. Ty pozostaniesz posuszny rozkazom tych, ktrzy ci zbudowali, i nikt nie bdzie
pokrzywdzony.
Czowiek prbowaby dyskutowa, ale nie robot. Ocena kadej sytuacji, bez wzgldu na jej zoono,
zajmie mu moe jedn tysiczn sekundy.
Dobrze. Z twoich myli wida, e masz zamiar dotrzyma umowy. Ale co oznacza sowo szanta?"
Peyton poczerwienia.
Niewane rzek pospiesznie. To tylko takie powiedzenie. Przypuszczam, e za chwil przyjdzie tu
twj... mmm... kolega?
Od pewnego czasu czeka za drzwiami odpowiedzia robot. Zechciej przytrzyma swego psa.
Peyton rozemia si. To zbyt wiele oczekiwa od robota znajomoci zoologii.
No to lwa poprawi si robot, czytajc w jego mylach.
Peyton powiedzia co do Leo i eby mie cakowit pewno, schwyci go za grzyw. Zanim wypowiedzia
sowa zaproszenia, drugi robot cicho wtoczy si do sali. Leo warkn i chcia si wyrwa, lecz Peyton go
uspokoi.
Inynier II by pod kadym wzgldem kopi swego kolegi. Kiedy zblia si do Peytona, przenika jego myli
nawet w ten sam deprymujcy sposb, do ktrego ten nigdy nie mg przywykn.
Widz, e pragniesz i do picych rzek. Za mn. Peytona mczyo to cige rozkazywanie.
Dlaczego roboty nigdy nie uywaj Sowa prosz"?
Prosz za mn powtrzya maszyna z ledwie wyczuwalnym naciskiem.
Peyton ruszy.
Ponownie znalaz si w korytarzu o setkach drzwi z wyrzebionynY makiem albo w podobnym korytarzu.
Robot zaprowadzi go pod drzwi niczym nie rnice si od pozostaych i zatrzyma si przed nimi.
48
Cicho odsuna si metalowa pyta i Peyton, nie bez obaw, wszed do przyciemnionego pokoju.
Na tapczanie lea bardzo stary mczyzna. Na pierwszy rzut oka zdawa si martw7y. Jego oddech z
pewnoci by bliski zatrzymania. Peyton patrzy na przez chwil, a potem zwrci si do robota.
Obud go.
Gdzie w gbi miasta, w jednym z analizatorw myli, zatrzyma si strumie impulsw. wiat, ktry nigdy
nie istnia, leg w gruzach.

Z tapczanu patrzyo na Peytona dwoje poncych oczu z byskami szalestwa. Ich spojrzenie przechodzio
przez Peytona gdzie dalej, a z wskich warg pyn potok bekotliwych sw, ktre z trudem rozrnia.
Starzec nieprzerwanie wykrzykiwa jakie sowa zapew7ne imiona ludzi czy nazwy miejsc w wiecie
marze, skd go przed chwil wyrwano. Scena ta sprawiaa okropne wraenie, a zarazem budzia
wspczucie.
Przesta! krzykn Peyton. Wrcie do rzeczywistoci. Paajce oczy zdaway si dostrzega go
po raz pierwszy. Starzec podnis si z ogromnym wysikiem.
Kto ty!? wykrztusi, a potem, zanim Peyton zdy odpowiedzie, mwi dalej przerywanym gosem:
To na pewno jaki koszmar... id sobie... odejd... Obudcie mnie!
Pokonujc odraz, Peyton pooy do na wychudzonym ramieniu.
Uspokj si, to nie sen. Nie pamitasz? Starzec zdawa si go nie sysze.
Tak, to musi by koszmar... musi! Ale dlaczego nie mog si obudzi? Nyran, Cressidor, gdzie
jestecie!? Nie mog was znale!
Peyton stara si jak mg, ale w aden sposb nie zdoa ponownie skierowa na siebie uwagi starca. Z
cikim sercem zwrci si do robota.
Odelij go tam z powrotem.
7. Trzeci renesans
Sza z wolna mija. Wte ciao opado na tapczan i znw pomarszczona twarz staa si pozbawion wyrazu
mask.
Czy oni wszyscy s tak obkani? spyta WT kocu Peyton.
Ale on nie jest obkany.
Jak to? Z ca pewnoci oszala!
Od wielu lat znajduje si we nie hipnotycznym. Przypumy, e pojechae do jakiego dalekiego kraju i
cakowicie zmienie tryb ycia, zapominajc o wszystkim, co poprzednio znae. W kocu bdziesz
pamita z tego nie wicej ni z czasw wczesnego dziecistwa. I gdyby teraz jakim cudem cofn si w
czasie, zachowywaby si dokadnie
4 Spotkanie...
49
tak samo. Pamitaj, e on odbiera to ycie w marzeniach zupenie jak rzeczywisto, a trwa to od wielu lat.
To prawda, ale skd si wzia u Inyniera taka wnikliwo? Zdumiony Peyton odwrci si do, lecz jak
zwykle nie musia zadawa adnych pyta.
Powiedzia mi to par dni temu Thordarsen, kiedy jeszcze budowalimy Comarre. Ju wtedy niektrzy
spali snem hipnotycznym od dwudziestu lat.
Par dni temu?
Ty by powiedzia okoo piciuset lat temu".
Sowa te wywoa)' dziwny obraz w mylach Peytona. Ujrza samotnego geniusza, ktry tutaj pracowa wrd
swych robotw, pozbawiony ludzkiego towarzystwa. Wszyscy inni ju dawno odeszli w poszukiwaniu swych
marze.
Thordarsen mg przecie pozosta, w dalszym cigu zwizany ze wiatem pragnieniem tworzenia, a do
ukoczenia swego dziea. Oba roboty, ktre nazwa inynierami jego najwiksze osignicie i by moe
najcudowniejszy wytwr elektroniki, jaki zna wiat byy jego ostatnimi arcydzieami.
Peytona opanowao uczucie alu z powodu takiego marnotrawstwa. Nigdy jeszcze tak bardzo nie pragn
ocali od zagady i przekaza wiatu dzieo tego zgorzkniaego geniusza, ktry zmarnowa swe ycie.
Czy wszyscy picy po obudzeniu zachowuj si podobnie?
Wszyscy, oprcz tych, ktrzy zasnli ostatni. Ci mog jeszcze pamita swoje ycie.
Zaprowad mnie do jednego z nich.
Pokj, do ktrego weszli, wyglda identycznie jak. pozostae, lecz ciao lece na tapczanie naleao do
mczyzny co najwyej czterdziestoletniego.
Jak dugo tu przebywa'' spyta Peyton.
Przyszed zaledwie kilka tygodni temu. By pierwszym gociem od wielu lat, a potem ty si zjawie.
Obud go, prosz. .
Powoli otworzyy si oczy. Nie dostrzeg w nich obdu, lecz jedynie zdumienie i smutek. Potem zacza
wraca pami i mczyzna unis si do pozycji siedzcej. Pierwsze jego sowa byy cakiem do rzeczy.
Dlaczego przywoae mnie z powrotem? Kim jeste?
Ja dopiero co uciekem projektorom myli wyjanij Peyton. Chc uwolni wszystkich, ktrych mona
uratowa. Mczyzna zamia si gorzko.
Uratowa! Od czego! Czterdzieci lat mino, zanim zdoaem uciec przed wiatem, a ty teraz chcesz
mnie tam wcign z powrotem! Odejd i zostaw mnie w spokoju.
50

Peyton atwo si nie poddawa.


Uwaasz, e ten twj /.mylony wiat jest leps/.y od rzeczywistoci? W ogle nie chcesz od niego uciec?
Dla mnie rzeczywistoci jest Comarre. wiat nigdy niczego mi nie da, po c wriec miabym tam
wraca? Tu znalazem spokj, a to wszystko, c/ego mi potrzeba.
Peyton nagle odwrci si na picie i wyszed. Usysza za sob, jak mczyzna opad z powrotem na
tapczan z westchnieniem zadowolenia. Wiedzia, e przegra. Teraz wiedzia rwnie, dlaczego pragn
oywi pozostaych.
Nie kierowa si adnym poczuciem obowizku, lecz wasnym, egoistycznym celem. Chcia przekona
samego siebie, e Comarre to zo. A teraz wiedzia, e wcale tak nie byo. Zawsze, nawet w Utopii, znajd
si tacy, ktrym wiat, poza smutkiem- i rozczarowaniem, nie ma nic do zaoferowania.
/ upywem czasu bdzie ich coraz mniej. W mrocznych czasach przed tysicem lat wikszo ludzi stanowili
rnego rodzaju nieszczliwcy. Bez wzgldu na to, jak wspaniale rysuje si przyszo wiata, zawsze
bd istniay jakie tragedie dlaczego wTic potpia Comarre, jeli stworzyo im jedyn nadziej na
osignicie spokoju?
Nie bdzie ju wicej prbowa. Jego gboka wiara i pewno siebie ulegy powanemu zachwianiu. A
marzyciele z Comarre nie podzikuj mu za jego trudy.
Znowu zwrci si do Inyniera. Pragnienie opuszczenia miasta od kilku minut stawao si coraz silniejsze,
ale najwaniejsz prac mia jeszcze przed sob. Jak zwykle, robot go ubieg.
Mam to, czego chcesz rzek. Prosz za mn.
Peyton sdzi, e robot zaprowadzi go z powrotem na kondygnacj z gmatwanin urzdze sterowniczych.
Kiedy jednak doszli do celu, znaleli si wyej, ni kiedykolwiek zdy dotrze w maym, okrgym
pokoju, ktry, jak przypuszcza, lea na samym szczycie miasta. Pokj nie mia okien, chyba e te dziwne
wmontowane w ciany pyty mogy jakim tajemniczym sposobem sta si przezroczyste.
By to gabinet; Peyton rozglda si po nim z szacunkiem, gdy uwiadomi sobie, kto tu pracowa przed
wiekami. Pod cianami stay pki pene starych podrcznikw. Zdawa by si mogo, e Thordarsen
wyszed std .zaledwie przed kilkoma godzinami. Na opartej o cian tablicy znajdowa si nawet
niedokoczony schemat jakiego obwodu.
Wyglda na to, e mu nagle przerwano rzek Peyton jakby do siebie.
To prawda odpowiedzia robot.
Co masz na myli? Czy nie przyczy si do pozostaych, kiedy skoczy .was budowa?
51
A trudno uwierzy, e odpowied brzmiaa cakowicie obojtnie, lecz robot mwi takim samym,
beznamitnym tonem jak zawsze.
Kiedy Thordarsen skoczy nas budowa, w dalszym cigu nie by zadowolony. On nie by taki jak inni.
Czsto mwi nam, e w budowie Comarre znalaz szczcie. Stale powtarza, e przyczy si do
pozostaych, lecz cigle chcia jeszcze co ulepsza. Trwao to do dnia, kiedy znalelimy go na pododze w
tym pokoju. Wyczy si. W twoich mylach widz sowo mier", ale go nie rozumiem.
Peyton milcza. Koniec tego wielkiego naukowca nie wyda mu si aosny. Rozgoryczenie, ktre kado si
cieniem na jego yciu, w kocu ustpio. Zazna radoci tworzenia. By najwikszym artyst, jaki znalaz si
w Comarre, a jego dzieo nie pjdzie na marne.
Robot bezszelestnie potoczy si do stalowego biurka i jedna z jego macek znikna w szufladzie. Kiedy
ukazaa si z powrotem, trzymaa gruby tom, oprawiony w dwie metalowe pytki. Maszyna bez sowa podaa
ksig Peytonowi, ktry otworzy j drcymi rkami. Zawieraa tysice kartek z cienkiego, bardzo mocnego
tworzywa.
miaa, pewna rka napisaa na stronie tytuowej te oto sowa:
Roi f Thordarsen Uwagi o subelekironice
Rozpoczto dnia 2, miesica 13, roku 2598
Poniej jeszcze co dopisano, lecz widocznie w wielkim popiechu, gdy trudno byo to odcyfrowa. Peyton
zabra si do czytania i w pewnej chwili przyszo zrozumienie z nagoci witu na rwniku. Do czytajcego
te sowa
Ja, Rolf Thordarsen, nie spotkawszy si ze zrozumieniem w moich czasach, kieruj 10 posianie w
przyszo. Jeli Comarre jeszcze istnieje, widziae dzieo moich rk i unikne puapek, ktre zastawiem
na mniej sprawne umysy. Jeste zatem odpowiedni osob, eby przekaza t wiedz wiatu. Przeka j
naukowcom i powiedz im, by mdrze z niej korzystali.
Pokonaem barier midzy Czowiekiem a Maszyn. Teraz, jak rwny z rwnym, musz dzieli z nami
przyszo.
Peyton kilkakrotnie przeczyta posanie z sercem wypenionym sympati dla swego od dawna martwego
przodka. To by wspaniay plan. Chyba w aden inny sposb Thordarsen nie mgby bezpiecznie przekaza
swego posania przez wieki, wiedzc, ze trafi jedynie do waciwych rk. Peyton zastanawia si, czy

wanie z tym zamiarem Thordarsen przyczy si do Dekadentw, czy te powsta on pniej. Nigdy si
tego nie dowie.
52
Znw spojrza na Inyniera i pomyla o przyszym wiecie, w ktrym wszystkie roboty posid wiadomo.
Potem wybieg mylami jeszcze dalej, w mglist przyszo.
Pozbawiony godnych politowania saboci Czowieka i jego niedostatkw, robot stanie si od niego
wszechstronniejszy. Jego logiki nigdy nie zakc namitnoci, a jego postpowania wasny interes czy
ambicja. Bdzie uzupenieniem czowieka.
Peyton przypomnia sobie sowa Thordarsena: Teraz, jak rwny z rwnym, musz dzieli z nami
przyszo".
Przesta marzy. Zanim w ogle wszystko to si zici, mog jeszcze upyn wieki.
Mog ju odej zwrci si do Inyniera ale pewnego dnia wrc.
Robot powoli odsun si od niego.
Nie ruszaj si rozkaza.
Zaskoczony Peyton popatrzy na Inyniera, a potem rzuci szybkie spojrzenie na sufit. Dostrzeg tam takie
samo wybrzuszenie, pod jakim si znalaz, kiedy wszed do miasta tak ju dawno temu.
Ej! krzykn. Nie chc...
Za pno. Z tyu mia ciemny ekran, czarniejszy od samej nocy. Przed sob zobaczy k, a na jej skraju
las. By wieczr, soce prawie dotykao drzew.
Nagle usysza za sob skomlenie: bardzo wystraszony lew z niedowierzaniem spoglda na las. Widocznie
nie spodoba mu si taki sposb podrowania.
Ju po wszystkim, przyjacielu pociesza go Peyton. Nie mona mie do nich pretensji, e jak
najszybciej chcieli si nas pozby. Tak midzy nami, troch jednak narozrabialimy. Chod, nie chc
nocowa w7 lesie.
Po drugiej stronie planety, z najwiksz cierpliwoci, na jak mogli si zdoby, rozchodzili si uczeni,
jeszcze nie znajcy rozmiarw swego triumfu. W Wiey Centralnej Richard Peyton II wanie odkry, e jego
syn nie spdzi dwch ostatnich dni z kuzynami w Ameryce Poudniowej, przygotowywa wic mowr
powitaln na jego powrt.
Daleko nad Ziemi Rada wiata krelia plany, ktre wkrtce miao zniweczy nadejcie Trzeciego
Renesansu. Lecz osoba, ktra bya przyczyn tych wszystkich kopotw, nic o tym nie wiedziaa, a na razie
jeszcze mniej dbaa o to.
Peyton powoli schodzi po marmurowych stopniach, prowadzcych do tajemniczej bramy, ktrej sekretu
jeszcze nie pozna. Leo szed nieco z tyu, od czasu do czasu ogldajc si i pomrukujc.
Razem ruszyli z powrotem metalow drog, wysadzan karowatymi
53
drzewami. Peyton cieszy si, e soce jeszcze nie zaszo. Noc wewntrzna radioaktywno drogi
powoduje jej wiecenie, a sylwetki pokrconych drzew nie wygldaj zbyt przyjemnie na tle gwiazd.
Na zakrcie drogi na chwil przystan i jeszcze raz spojrza na wypuk metalow cian z pojedynczym
czarnym otworem, ktrego wygld by tak zwodniczy. Cae uczucie triumfu zdawao si znika. Wiedzia, e
pki yje, nigdy nie zapomni tego, co kryj te strzeliste mury obietnicy spokoju i cakowitego zadowolenia.
W gbi duszy ywi obaw, e kada satysfakcja, kade osignicie w Kosmosie moe wyda si niczym
wobec atwego do zdobycia szczcia, jakie oferowao Comarre. Przez chwil mia koszmarn wizj:
zobaczy siebie samego, jak zamany i stary wraca t drog, by znale zapomnienie. Wzruszy ramionami i
odsun od siebie t myl.
Kiedy znalaz si ju na rwninie, humor szybko mu powrci. Znw otworzy cenn ksig i szybko
odwraca jej pokryte mikrodrukiem kartki, podniecony zawart w niej obietnic. Przed wiekami t sam
drog poday powolne karawany ze zotem i koci soniow dla Salomona Mdrego. Lecz wszystkie te
skarby s niczym wobec tej ksigi, a przy caej swej mdroci Salomon nie mgby nawet wyobrazi sobie
nowej cywilizacji, ktrej zaczynem ma by ta ksiga.
Peyton zacz piewa, a robi to niezwykle rzadko i nad wyraz le. Bya to bardzo stara pie, tak stara, e
piewano j jeszcze przed nadejciem ery atomowej, przed pocztkiem podry midzyplanetarnych, nawet
zanim czowiek po raz pierwszy wsiad do samolotu. Dotyczya pewnego cyrulika z Sewilli, a licho wie, gdzie
leaa ta miejscowo.
Leo w milczeniu znosi ten koncert, a potem nie wytrzyma i zacz wtrowa Peytonowi. Duet w nie
prezentowa si nadzwyczajnie.
Kiedy zapada noc, las ze wszystkimi swymi sekretami pozosta daleko za horyzontem. Z twarz zwrcon
ku gwiazdom i czujnym Leo u boku, Peytonowi spao si dobrze.
Tym razem snem bez marze.
1949

4. Przemijanie

Las, ktry dochodzi prawie do skraju play, gin w oddali, wspinajc si na zbocza niskich, okrytych
mgiek wzgrz. Piasek pod nogami by ostry, wymieszany z miriadami poamanych muszli. Cofajcy si
odpyw pozostawi gdzieniegdzie pasma zielska rozcignite w poprzek play. Rzadko ustajcy deszcz
przesun si w gb ldu, ale due krople co i raz wciekle uderzay w piasek, tworzc malekie kraterki.
Byo gorco i duszno, gdy wojna midzy socem i deszczem trwaa bez koca. Mga czasem unosia si
na chwil i wtedy wzgrza wyranie rysoway si nad ldem, ktrego strzegy. Tworzyy uk obejmujcy
zatok rwnolegle do play, a za nimi, w ogromnej odlegoci, od czasu do czasu mona byo zobaczy
cian gr przykrytych wiecznymi chmurami. Drzewa rosy wszdzie, zmikczajc kontury ldu, tak e
wzgrza agodnie przechodziy jedno w drugie. Tylko w jednym miejscu wida byo nag, odkryt ska,
gdzie dawno temu jaki uskok osabi fundamenty wzgrz i ich zarys na niebie raptownie si urywa,
opadajc ku morzu jak zamane skrzydo.
Poruszajc si z ostron czujnoci dzikiego zwierzcia, spord karowatych drzew na skraju lasu wyszo
dziecko. Na chwil zawahao si, a potem z wolna weszo na pla, gdy uznao, e nie grozi mu adne
niebezpieczestwo.
Dziecko byo nagie, krpe i miao grube, czarne wosy, zmierzwione na ramionach. Jego twarz, cho
zwierzca, moga uj za ludzk w spoecznoci czowieka, ale zdradziyby j oczy. Nie byy to oczy
zwierzcia, gdy miay w gbi co, czego adne zwierz nigdy nie znao; bya to wszake dopiero
zapowied. U tego dziecka, jak w jego caej rasie, wiato rozumu jeszcze nie zabyso. Od zwierzt, wrd
ktrych przebywao, wci rnio si tylko o wos.
Jego szczep przyby tutaj niedawno i ono pierwsze postawio stop na tej samotnej play. Nawet gdyby
umiao mwi, nie potrafioby powiedzie, co wywabio je spord znanych mu niebezpieczestw lasu,
naraajc na nieznane, a wic tym straszniejsze zagroenia ze strony tego nowego ywiou. Z wolna wyszo
na brzeg wody,' nieustannie ogldajc si za siebie wr kierunku lasu; wwczas to, po raz pierwszy w caej
historii, na gadkiej powierzchni piasku pozostay lady stp, ktre kiedy bd jej tak dobrze znane.
55
Dziecko zetkno si ju przedtem z wod, ale zawsze jej powierzchni ogranicza otaczajcy j ze
wszystkich stron ld. Teraz rozpocieraa si przed nim bez koca, a odgos jej falowania bi nieustannie w
jego uszy.
Z niewyczerpan cierpliwoci dzikusa stao na wilgotnym piasku, z ktrego dopiero co spyna woda, a
potem, z wolna, krok za krokiem, ruszyo w lad za oddalajcym si odpywem. Kiedy fale w nagym
przypywie energii dosigay jego stp, dziecko cofao si kawaek w stron ldu. Lecz co zatrzymywao je
tutaj, na skraju wody, a jego cie na piasku si wyduy i zacz si zrywa zimny, wieczorny wiatr.
By moe do jego mzgu dotaro co z cudownoci morza, jaki cie tego, czym kiedy bdzie dla
czowieka. Chocia pierwsi bogowie jego ludu wci jeszcze naleeli do przyszoci, poruszyo je wewntrz
niejasne uczucie uwielbienia. Wiedziao, e stoi przed obliczem czego wikszego od si i mocy, z jakimi
kiedykolwiek si spotkao.
Zaczyna si przypyw. Daleko w lesie zawy wilk i nagle ucich. Wok dziecka coraz goniej rozbrzmieway
odgosy nocy; czas ju o-dej.
W wietle nisko zawieszonego na niebie ksiyca przeplatay si dwa lady stp. Szybko zmywa je
postpujcy przypyw. Ale powrc tysicami i milionami w cigu stuleci, ktre miay jeszcze nadej.
Bawice si wrd rozlewisk midzy skaami dziecko nic nie wiedziao o lesie, ktry niegdy panowa tutaj
na caym ldzie. Nie pozostawi adnego ladu swego istnienia. Rwnie ulotny jak mgy, ktre tak czsto
spyway z wzgrz, on rwnie pokry je niegdy na krtko, a teraz go nie byo. Jego miejsce zaja
szachownica pl, dziedzictwo tysica lat cierpliwego mozou. W ten sposb trwao zudzenie staoci,
chocia wszystko si zmienio, oprcz sylwetki wzgrz na niebie. Piasek na play by teraz drobniejszy, a
ld si podnis, tak wic dawna linia przypywu leaa teraz daleko poza zasigiem gonicych za ni fal.
Za falochronem i promenad, w zotym wietle tego letniego dnia spao niewielkie miasteczko. Tu i wdzie
na play leeli ociali od upau ludzie, usypiani szumem fal.
W stron otwartego morza powoli pyn przez zatok wielki statek, wiecc biel i zotem na tle wody.
Chopiec sysza saby i odlegy rytm jego rub i wci jeszcze widzia malekie figurki poruszajce si po
pokadzie i nadbudwce. Dla tego dziecka i nie tylko dla niego statek by pikny i godny podziwu.
Chopiec zna jego nazw i kraj, do ktrego pyn, ale nie wiedzia, e ten wspaniay olbrzym jest zarwno

najwikszym, jak i ostatnim statkiem tego typu. Ledwo dostrzeg prawie niezauwaalne w blasku soca,
rzadkie smugi pary, zapowiadajce koniec tego dumnego i piknego giganta.
56
Wkrtce z wielkiego statku pasaerskiego pozostaa tylko ciemna plamka na horyzoncie i chopiec powrci
do przerwanej zabawy, by niezmordowanie budowa swoje zamki z piasku. Soce na zachodzie zaczo
si ju znia, ale do wieczora byo jeszcze daleko.
Jednak w kocu nadszed, gdy fala przypywu powracaa na ld. Na wezwanie matki dziecko pozbierao
zabawki i zadowolone, cho zmczone, ruszyo za rodzicami z powrotem na brzeg. Chopiec tylko raz
spojrza na zamki z piasku, ktre zbudowa z takim trudem i ktrych nigdy wicej nie zobaczy. Nie ^aowa,
e zostawi je coraz bliszym falom, gdy jutro powrci tu, a przyszo rysowaa mu si bez koca.
By jeszcze za may, aby wiedzie, e pewnego dnia on sam, czy te wiat, moe nie mie jutra.
A teraz nawet wzgrza si zmieniy pod ciarem lat. Zmiana ta nie bya tylko dzieem natury, gdy pewnej
nocy, w dawno zapomnianej przeszoci, co nadleciao od strony gwiazd i niewielkie miasteczko zni-kno
w wirujcym supie ognia. Ale zdarzyo si to tak dawno temu, e nikt ju nie odczuwa alu czy smutku z
tego powodu. Jak upadek legendarnej Troi czy zniszczenie Pompei, byo to czci przeszoci nie do
naprawienia i teraz nie budzio ju wspczucia.
Na zmienionej linii horyzontu sta dugi, metalowy budynek, ktry podtrzymywa labirynt obracajcych si i
poyskujcych w socu luster. Nikt z dawnych wiekw7 nie odgadby jego przeznaczenia, podobnie jak
staroytni nie wiedzieliby, co to obserwatorium czy radiostacja. Ale nie by ani jednym, ani drugim.
Od poudnia Bran bawi si wrd pytkich kau, pozostawionych przez odpyw. By zupenie sam, cho
pilnujca go maszyna dyskretnie patrzya na z brzegu. Zaledwie przed kilkoma dniami rwnie inne dzieci
bawiy si nad bkitnymi wodami tej piknej zatoki. Bran zastanawia si czasem, dlaczego ju ich nie ma,
lecz jako jedynak nie przejmowa si tym zbytnio. Pogrony w swych marzeniach, by zadowolony, e jest
sam.
W cigu paru godzin poczy niewielkie kaue skomplikowan sieci kanaw. Myl odbieg daleko od
Ziemi, zarwno w przestrzeni, jak i w czasie. Teraz otaczay go czerwone piaski innej planety. By Cardenisem, ksiciem inynierw, walczcym o uratowanie swego ludu przed atakujcymi jego tereny pustyniami.
Oglda bowiem spustoszon powierzchni Marsa; zna histori jego dugotrwaej tragedii i spnionej
pomocy z Ziemi.
A po horyzont morze byo puste, od wiekw nie zmcone przez statki. Zaraz na pocztku czasu czowiek
przez krtk chwil toczy wojn z oceanami wiata. Teraz wydawao si, e midzy powstaniem pierwszych
odzi a znikniciem gigantw morskich min tylko moment.
57
Bran nawet nie spojrza w niebo, kiedy potworny cie przemkn po play. Ostatnio te srebrne giganty
wzbijay si nad wzgrzami nie koczcym si potokiem i teraz prawie nie zwraca ju na nie uwagi. Przez
cae ycie oglda wielkie statki, wzbijajce si w ziemskie niebo w drodze ku odlegym planetom. Czsto
widzia, jak powracaj z tych dugich podry, opadajc przez chmury z niewyobraalnymi adunkami.
Czasem zastanawia si, dlaczego podrnicy ju nie wracaj. Wszystkie statki, ktre teraz widywa,
odlatyway, ale aden nie wyldowa w wielkim porcie za wzgrzami. Nikt nie chcia mu powiedzie,
dlaczego tak si dzieje. Nauczy si o tym nie wspomina, zauwaywszy smutek, jaki wywoyway jego
pytania.
Z brzegu cicho przyzywa go robot.
Bran dolatyway go sowa, odbijajce si echem gosu jego matki. Bran, czas wraca.
Dziecko podnioso wzrok z wyrazem penej oburzenia odmowy. Soce stao jeszcze wysoko na niebie, a
fala przypywu bya daleko. Lecz brzegiem nadchodzili ju jego rodzice.
Maszerowali szybkim krokiem, jakby mieli mao czasu. Co chwila ojciec spoglda w niebo, a potem szybko
odwraca gow, jak gdyby dobrze wiedzia, e nie ma nadziei na ujrzenie czegokolwiek. Ale za chwil
znw7 patrzy.
Uparty i zagniewany Bran sta nad zatok wrd swych kanaw7 i jezior. Jego matka dziwnie milczaa, ale
teraz ojciec wzi go .za rk i powiedzia cicho:
Musisz i z nami, Bran. Ju czas. Dziecko ze zoci wskazao na pla.
Ale jest jeszcze wczenie. Przecie nie skoczyem. W odpowiedzi ojca nie byo gniewu, tylko wielki
smutek.
Jest wiele rzeczy, Bran, ktre teraz pozostan niedokoczone. Cigle nie rozumiejc, chopiec zwrci
si do matki.
A czy bd mg tu przyj jutro?
Z ogromnym zdziwieniem Bran zauway, e oczy matki nagle wypeniy si zami. Teraz ju wiedzia, e
nigdy ju nie bdzie si bawi w piasku nad lazurowymi wodami, nigdy ju nie poczuje dotknicia drobnych
fal na swych stopach. Za pno znalaz morze, a teraz musi je opuci na zawsze. Z przyszoci, mroc
mu dusz, nadesza pierwsza, niewyrana zapowied zbliajcych si dugich wiekw w7ygnania.

Ani razu si nie obejrza, kiedy w milczeniu odchodzili razem po skrzypicym piasku. Chwil t zapamita
na cae ycie, ale wci jeszcze by za bardzo oszoomiony, aby cokolwiek zrobi, i tylko lepo maszerowa
w przyszo, ktrej nie mg poj.
Trzy postacie powoli giny w oddali, a zniky. W duszy czas potem nad wzgrzami uniosa si jakby
srebrna chmura i z wolna su58
na nad morzem. agodnym ukiem, jak gdyby niechtnie opuszczajc t planet, ostatni z wielkich statkw
wzbija si nad horyzontem, a zupenie znikn w nicoci nad kracem Ziemi.
Z koczcym si dniem powraca przypyw. Niski, metalowy budynek na wzgrzach rozjaniy wiata, jakby
jego budowniczowie w dalszym cigu tam przebywali. Blisko zenitu jedna z gwiazd nie czekaa, a soce
zajdzie, i pona ju ostrym, biaym wiatem na tle ciemniejcego nieba. Wkrtce jej towarzyszki zaczy
wypenia nieboskon, ju nie tak nieliczne, jak kiedy. Ziemia znajdowaa si obecnie blisko rodka
wszechwiata i cae niebo byo jednym, nieprzerwanym blaskiem wiata.
Lecz za morzem, dwoma dugimi, wygitymi ramionami unosio si co czarnego i potwornego, przysaniao
gwiazdy i zdawao si rzuca cie na ca planet. Macki Ciemnej Mgawicy penetroway ju granice Ukadu
Sonecznego...
Na wschodzie wielki ty ksiyc wspina si na fale. Cho czowiek zniwelowa jego gry i sprowadzi tam
powietrze i wod, jego tarcza wygldaa tak samo jak wwczas, gdy zacza si historia Ziemi. W dalszym
cigu rzdzi przypywami. Po piasku nieustannie posuwaa si naprzd linia piany, zalewajc mae kanay i
rozmywajc odcinite w piasku lady stp.
W stojcym na wzgrzach, dziwnym budynku z metalu raptownie zgaso wiato, a jego obracajce si
lustra przestay odbija wiato ksiyca. Z gbi ldu olepiajco bysna potna eksplozja, a potem
jeszcze dwie, coraz sabsze.
Teraz ziemia lekko zadraa, ale ju aden dwik nie zakca samotnoci opuszczonej play.
W wietle Ksiyca, pod miriadami gwiazd leaa plaa, czekajc na koniec. Bya teraz samotna jak na
pocztku. Jedynie fale bd omyway jej zoty piasek, ale tylko przez krtk chwil.
Bowiem Czowiek przyby i odszed.
1950

5. Droga przez ciemno

Wedug swej oceny Robert Armstrong przeszed ju ponad trzy kilometry, kiedy zgasa mu latarka. Przez
chwil sta bez ruchu, nie wierzc, e naprawd mg mu si przytrafi taki pech. Potem, wcieky prawie do
szalestwa, cisn daleko bezuyteczny przedmiot ^Latarka wyldowaa gdzie w ciemnoci, zakcajc
cisz tej niewielkie/ planety. Metaliczne echo jej upadku odbio si od niskich wzgrz, a potem znw
wszystko ucicho.
Armstrong pomyla, e to ju chyba ostatnie z nieszcz. Nic wicej nie mogo mu si teraz przydarzy.
Mia ochot wybuchn gorzkim miechem nad swym losem i postanowi ju nigdy nie uwaa si za
dziecko szczcia. Kt by uwierzy, e zepsuje si jedyny traktor w Obozie IV, gdy on akurat wyrusza do
Port Sanderson? Przypomnia sobie gorczkow napraw, ulg, kiedy maszyna ruszya i ostateczn
porak, gdy zablokowaa si gsienica.
Nie byo sensu aowa, e spni si z wyjazdem; nie mg przecie przewidzie tych wypadkw, a poza
tym do startu Kanopusa pozostaway jeszcze dobre cztery godziny. Musi go zapa, bez wzgldu na to, co
si stao, poniewa aden statek nie wylduje tutaj przez najbliszy miesic.
Poza tym, e mia piln spraw, spdzenie jeszcze czterech tygodni na tej lecej na uboczu planecie byo
nie do pomylenia.
Mg zrobi tylko jedno. Na szczcie Port Sanderson lea w odlegoci niespena dziesiciu kilometrw od
obozu niezbyt daleko, jeli nawet idzie si pieszo. Musia pozostawi cay swj sprzt, ktry moe
przylecie nastpnym statkiem, a na razie poradzi sobie bez niego. Droga, po prostu wycinita w skale
przez jeden ze stutonowrych walcw, Zarzdu, bya za, lecz nie obawia si, e j zgubi.
Nawet teraz nie grozio mu adne rzeczywiste niebezpieczestwo poza spnieniem si na statek. Bdzie
posuwa si wolno, gdy nie chcia ryzykowa, by nie zgubi drogi w tym rejonie penym jarw i tajemniczych
tuneli, ktrych jeszcze nie zbadano. Oczywicie byo ciemno, cho oko wykol. Tu, na kracach Galaktyki,
byszczao niewiele gwiazd, a przy tym byy tak rozproszone, e daway mao wiata. Obce, purpurowe

soce tej samotnej planety nie wzejdzie przed upywem wielu godzin, a cho na niebie wisiao pi maych
ksiycw, nie byo ich wida goym okiem. aden z nich nie rzuca nawet cienia.
60
Armstrong nie nalea do ludzi, ktrzy dugo lamentuj nad swym losem. Zacz z wolna posuwa si drog,
wymacujc j nogami. Wiedzia, e biegnie ona do prosto, wijc si jedynie przez Przecz Car-vera.
aowa, e do jej sondowania nie ma laski albo czego podobnego, dla orientacji wic musia polega na
wyczuwaniu gruntu stopami.
Pocztkowo szo mu to strasznie wolno, pki nie nabra wprawy. Dotychczas nie mia pojcia, jak trudno
maszerowa po linii prostej. Cho blade gwiazdy suyy mu za punkty orientacyjne, co i raz potyka si o
dziewicze skay na poboczu nierwnej drogi. Porusza si dugimi zygzakami, od jednego pobocza do
drugiego, gdzie wpada na sterczce skay i po omacku wraca na ubit powierzchni.
Wkrtce robi to z biegoci. Nie potrafi oceni szybkoci marszu mg tylko z trudem posuwa si
naprzd i mie nadziej, e si uda. Pozostao mu jeszcze sze kilometrw czyli cztery godziny drogi.
Pjdzie mu do atwo, jeli nie zgubi kierunku, ale ba si nawet myle o tym.
Opanowawszy technik marszu w takich warunkach, mg pozwoli sobie na luksus mylenia. Nie udawa,
e mu si to wszystko podoba, cho przedtem bywa w znacznie gorszych sytuacjach. Dopki trzyma si
drogi, jest cakowicie bezpieczny. Mia nadziej j widzie, kiedy wzrok przyzwyczai si do wiata gwiazd,
ale teraz wiedzia, e ca podr odbdzie na lepo. wiadomo ta sprawia, e owadno nim silne
poczucie oddalenia od rodka Galaktyki. W tak noc jak ta niebo ogldane z prawie wszystkich pozostaych
planet ponoby od gwiazd. Z tego wysunitego skrawka Wszechwiata na niebie widziao si moe ze sto
blado poyskujcych punkcikw wiata, w rwnym stopniu nieprzydatnych, co te pi ksiycw tak
miechu wartych, e nawet nikt jeszcze nie zada sobie trudu, by na nich wyldowa.
Niewielka zmiana w przebiegu drogi przerwaa mu tok myli. Czy to zakrt, czy te ponownie zboczy w
prawo? Bardzo wolno porusza si wzdu niewidocznej i prawie niewyczuwalnej granicy. Tak, nie pomyli
si droga skrcaa w lewo. Prbowa przypomnie sobie jej wygld za dnia, ale dotychczas widzia j
zaledwie raz. Czy to znaczy, e zblia si do przeczy? Mia nadziej, e tak, gdy wwczas byby ju w
poowie drogi.
Popatrzy przed siebie w ciemno, ale postrzpiona linia horyzontu nic mu nie mwia. Wkrtce stwierdzi,
e droga znw biegnie prosto i ogarno go przygnbienie. Przecz musi by jeszcze daleko mia do
przejcia co najmniej sze kilometrw.
Sze kilometrw jak mieszna zdawaa si ta odlego! Ile czasu zajoby Kanopusowi pokonanie
szeciu kilometrw? Wtpi, by czowiek mg zmierzy tak krtki odstp czasu. A ile bilionw kilometrw
przeby w swym yciu on sam, Robert Armstrong? Musiaa to ju by liczba oszaamiajca, gdy w cigu
ostatnich dwudziestu lat rzadko przebywa
61
na kadej z planet duej ni miesic. W tym roku dwukrotnie przemierzy Galaktyk, co jest godne uwagi
nawet w obecnych czasach napdu widmowego.
Potkn si o kamie i wstrzs ten przywoa go do rzeczywistoci. Tutaj nie ma sensu myle o statkach,
ktre poykaj lata wietlne. Tu stawi czoo naturze, za jedyn bro majc wasn si i umiejtnoci.
Dziwne, e tyle czasu zajo mu ustalenie prawdziwej przyczyny swego niepokoju. Ostatnie cztery tygodnie
wypeniaa mu praca, a gorczkowe przygotowania do odjazdu, w poczeniu z kopotami i obawami
zwizanymi z awariami traktora, nie pozwalay mu myle o innych rzeczach. Ponadto zawsze szczyci si
sw praktycznoci i brakiem wyobrani. Dopiero teraz przypomnia sobie swj pierwszy wieczr w bazie,
kiedy zaoga uraczya go zwykymi w takich przypadkach niestworzonymi historiami, wymylanymi
specjalnie dla nowo przybyych.
To wanie wwczas stary urzdnik bazy opowiedzia o swym nocnym marszu z Port Sanderson do obozu i
o czym, co wwczas ledzio go na Przeczy Carvera, pozostajc przez cay czas poza zasigiem wiata
jego latarki. Armstrong, ktry sucha ju takich historii na kilkunastu innych planetach, nie zwrci wwczas
na ni uwagi. Poza wszystkim wiadomo, e ta planeta jest nie zamieszkana. Lecz sama logika nie moga tak
atwo rozproszy niepokoju. Moe jednak fantastyczna opowie starca zawieraa cze prawdy...?
Myl ta nie sprawiaa mu przyjemnoci i Armstrong nie zamierza duej si ni zajmowa. Ale wiedzia, e
cho odsunie j od siebie, ona i tak bdzie go drczy. Jedynym sposobem rozproszenia urojonych obaw
byo odwane stawianie im czoa i musi to teraz uczyni.
Jego najmocniejszym argumentem bya zupena jaowo planety i panujca na niej cakowita pustka,
chocia przeciwko temu mona wytoczy wiele kontrargumentw, co wanie zrobi stary urzdnik. Czowiek
mieszka tutaj od zaledwie dwudziestu lat i wiele jeszcze pozostao do zbadania. Nikt nie przeczy, e te
tunele na pustkowiu byy do zagadkowe, ale wszyscy uwaali je za wyloty wulkanw. Tym niemniej, ycie
oczywicie mogo pojawi si i w takich miejscach. Ciarki go przeszy na wspomnienie gigantycznych
polipw, ktre zaskoczyy pierwszych badaczy Yargona III.
Wszystko to bardzo nieprzekonywajce. Ale przypumy, e istnieje tu ycie. Co z tego wynika?

Wikszo form ycia we Wszechwiecie nie zwraca uwagi na czowieka. Niektre z nich, takie gazowce z
Alcorana, czy pywajce kratowce z Shandaloona, nawet go nie dostrzegaj, przenikajc przeze lub
opywajc go, jakby w ogle nie istnia. Tylko naprawd nieliczne mog zaatakowa niczym nie
sprowokowane.
Niemniej jednak obraz namalowany przez starego urzdnika by po62
nury. Tam, w ciepej, iasno owietlonej palarni atwo byo si z tego mia. Ale tuiaj, w ciemnoci, o
kilometry od jakiejkolwiek ludzkiej siedziby wszystko przedstawiao si zgoa inaczej.
Poczu bez maa ulg, kiedy potykajc si zgubi drog i dopiero rkami ponownie j wymaca. Ten odcinek
zdawa si bardzo nierwny i ledwo mg odrni drog od pobliskich ska. Jednak po kilku minutach znw
bezpiecznie szed we waciwym kierunku.
Z niezadowoleniem stwierdzi, e jego myli szybko powrciy do tego samego niepokojcego tematu.
Najv/yraniej sprawa ta trapia go bardziej, ni sam chciaby si do tego przyzna.
Pociesza go fakt, e nikt w bazie oczywicie nie wierzy w histori opowiedzian przez starca. Dowodziy
tego ich pytania i kpiny. mia si wwczas tak samo gono jak wrszyscy. Poza wszystkim czy istnia jaki
dowd? Po prostu tylko niewyrany cie w ciemnoci, ktry rwnie dobrze mg by jak osobliwie
uksztatowan ska. A ten dziwny klekot, ktry wywar tak ogromne wraenie na starcu z przemczenia
kademu mogo si zdawa, e syszy takie dwiki w nocy. Skoro ta istota miaa wrogie zamiary, to
dlaczego si nie zbliya?
Baa si wiata powiedzia starzec.
C, to prawdopodobne i wyjaniaoby, dlaczego nikt tego nie widzia za dnia. Taka istota moga y pod
ziemi, wychodzc na powierzchni jedynie noc dlaczego, do cholery, bierze powanie te brednie
starca! Armstrong znw zapanowa nad swymi mylami. W duchu powiedzia do siebie, e gdyby tego nie
zrobi, w kocu zaczby widzie i sysze ca menaeri potworw.
By oczywicie pewien czynnik, ktry natychmiast rozproszy wszelkie wtpliwoci zwizane z t histori
naprawd bardzo prosty, a Armstrong aowa, e wczeniej na to nie wpad. Czym ywiaby si ta istota?
Na caej planecie nie byo przecie nawet ladu rolinnoci. Rozemia si na myl, e tak atwo pozby si
straszyda, i w tej samej chwili poczu zo do siebie, e nie zamia si w gos. Jeli by taki pewny swego
rozumowania, to dlaczego nie gwizda, nie podpiewywa albo nie robi czegokolwiek innego, eby doda
sobie otuchy? Jasno postawi t spraw przed sob, eby podda prbie swroje mstwo. Ze wstydem
musia przyzna, e w dalszym cigu odczuwa obawy; mimo wszystko, co w tym mogo by. W kocu
jednak trzewa analiza bez maa zrobia sw7oje.
Byoby lepiej, gdyby na tym poprzesta, ju prawie przekonany wasn argumentacj. Ale jaka cz jego
umysu wci prbowaa podway to staranne rozumowanie. Udao jej si to a za dobrze i kiedy
przypomnia sobie te roliny z Xantil Maior, z wraenia stan jak wryty.
Tamte roliny z Xantil w ogle nie byy straszne, a przeciwnie nadzwyczaj pikne. Teraz jednak
zaniepokoio go w nich to, e mogy
63
y nieskoczenie dugo bez adnego poywienia. Ca potrzebn im do ycia energi czerpay z
promieniowania kosmicznego, a tutaj byo ono rwnie intensywne jak wszdzie w caym Wszechwiecie.
Zaledwie przyszed mu do gowy ten przykad, a ju inne toczyy mu si w mylach i wanie przypomnia
sobie pewn form ycia z Tran-tora Beta, ktra bya jedynym ze znanych mu gatunkw, wykorzystujcym
bezporednio energi atomow. Ona rwnie wegetowaa na cakowicie jaowej planecie, bardzo
przypominajcej wanie t...
Umys Armstronga szybko rozdzieli si na dwie rne czci, z kt.-rych kada bez wikszego powodzenia
prbowaa przekona drug. Nie zdawa sobie sprawy, jak bardzo nadwtlio to jego ducha, pki nie zapa
si na tym, e powstrzymuje oddech, by nie zaguszy adnych dwikw, ktre mogyby dochodzi z
otaczajcej go ciemnoci. Ze zoci uwolni myli od tych bzdur i skierowa je na pilniejsz spraw.
Teren niewtpliwie powoli si wznosi i mia wraenie, e horyzont rysuje si na niebie znacznie wyej.
Droga zaczynaa si wi i nagle uwiadomi sobie obecno wielkich ska po obu jej stronach. Wkrtce
widzia jedynie wski pasek nieba i ciemno pogbia si, jeli w ogle byo to moliwe.
Poczu si troch bezpieczniej midzy dwiema skalnymi cianami oznaczao to, e tylko z dwch stron
nie mia osony. Ponadto drog wyrwnano tu dokadniej i atwo byo si jej trzyma. A co najwaniejsze,
wiedzia, e ma za sob ponad poow podry.
Chwilowo poprawi mu si nastrj. Lecz zaraz myli znw potoczyy si dawnym torem z irytujc
przekornoci. Przypomnia sobie, e przygoda starego urzdnika miaa miejsce po drugiej stronie
Przeczy Carvera jeli w ogle wydarzya si kiedykolwiek.
Po przejciu omiuset metrw znw znajdzie si na otwartej przestrzeni i skay ju go nie bd chroniy.
Teraz myl ta zdawaa si w dwjnasb straszna i mia wraenie, e jest nagi. Mg by zaatakowany z
kadej strony, a by cakowicie bezbronny...

Pozostao mu jeszcze troch opanowania. Bardzo rozsdnie trzyma swe myli z dala od faktu, ktry ubarwi
nieco opowie starca jedynego dowodu, jaki przerwa kpiny w zatoczonej sali w obozie i nagle uciszy
rozbawione towarzystwo. Teraz, gdy osaba wola Armstronga, znw przypomnia sobie sowa, ktre
wszystkich zmroziy w jednej chwili, nawet w cieple budynku bazy.
Nieduy urzdnik bardzo si upiera przy jednym nie sysza adnych dwikw pogoni od strony
niewyranego ksztatu, ktry raczej wyczuwa, ni widzia na granicy wiata. Nie dochodzio go adne
szuranie pazurw czy kopyt po skale, ani oskot przesuwanych kamieni. Starzec owiadczy z ca powag,
e mia wraenie, jakby to co, ktre za nim szo, potrafi doskonale widzie wr ciemnociach i miao wiele
64
nek czy apek, co pozwalao mu szybko i z atwoci porusza si po skaach jak gigantyczna gsienica,
czy te jedno z tych dywanowych stworze z Kralkora II.
Cho jednak nie dochodziy adne odgosy pogoni, starzec kilkakrotnie usysza pewien dwrik. By on tak
niezwyky, e samo to niepokoio w dwjnasb. Ten dwik to sabe, lecz przeraajce, uporczywe
klekotanie.
Starzec opisa je dokadnie a nazbyt dokadnie, szczeglnie dla Armstronga w obecnej sytuacji.
Czy kiedykolwiek syszelicie duego owada chrupicego sw zdobycz? spyta. To brzmiao
zupenie tak samo. Przypuszczam, e krab wydaje dokadnie takie same dwiki swymi szczypcami, gdy
uderza nimi o siebie. By to, e tak powiem, dwrik c h i t y n o w y.
Armstrong pamita, e w tym miejscu gono si rozemia. (Jakie to dziwne, e teraz wszystko mu si
przypominao.) Ale nikt poza nim tego nie zrobi, cho tak niedawno wszyscy byli skorzy do miechu. Czujc
zmian tonu, natychmiast spowania i poprosi starca, by dalej opowiada swoj historyjk. Jake teraz
pragn, by wwczas opanowa sw ciekawo!
Starzec szybko dokoczy opowieci. Nastpnego dnia grupa sceptycznych technikw wyruszya na
bezludzie za Przecz Carvera. Nie byli jednak na tyle sceptyczni, by pozostawi bro, ale nie mieli okazji
jej uy, gdy nie znaleli ladu ywej istoty. Widzieli oczywicie te studnie i tunele, poyskujce dziury, w
ktrych wiato latarek odbijao si bez koca, pki nie zgino w gbi ale caa planeta bya
podziurawiona nimi jak rzeszoto.
Chocia nie znaleli najmniejszego ladu ycia, odkryli pewn rzecz, ktra bardzo im si nie podobaa. W
gbi jaowego i jeszcze nie zbadanego obszaru za przecz natknli si na tunel wikszy od pozostaych.
W pobliu prowadzcego do otwroru znajdowaa si potna skaa, do poowy wryta w ziemi, a jej boki
byy tak wygadzone, jakby uywano jej jak gigantycznej oseki.
Przynajmniej piciu spord obecnych widziao t niepokojc ska. aden z nich nie umia w
zadowalajcy sposb uzasadni jej naturalnego pochodzenia, ale w dalszym cigu nie dawali wiary
opowieci starca. Armstrong spyta ich, czy kiedykolwiek j sprawdzili. Zapado wwczas kopotliwe
milczenie. Potem odezwa si potny Andrew Hargraves:
Kt by poszed na przecz noc dla zabawy!
I na tym si skoczyo. I rzeczywicie, nie odnotowano, by ktokolwiek szed z Port Sanderson do obozu
przez przecz noc, a tym bardziej za dnia. W wietle dziennym bowiem adna istota ludzka bez
specjalnych oson nie wyyaby pod ogromnym, niesamowitym socem, ktre zdawao si wypenia p
nieba. I majc do dyspozycji traktor,
5Spotkanie....
65
nikt by nie chcia maszerowa dziesi kilometrw w pancerzu przeciw-radiacyjnym.
Armstrong wyczu, e przecz si koczy. Skay po obu stronach odsuway si, a droga nie bya ju tak
twarda i zbita jak przedtem. Ponownie wychodzi na otwart nizin, a gdzie niedaleko, w ciemnoci,
znajdowa si ten tajemniczy sup, ktry mg by uywjany do ostrzenia potwornych kw czy szponw.
Myl ta nie dziaaa uspokajajco, lecz nie mg jej odpdzi.
Czujc wyrane zaniepokojenie, Armstrong z ogromnym wysikiem stara si opanowa. Prbowa znw by
rozsdny i myle o pracy, ktr wykona w obozie, o czymkolwiek, byle nie o tym piekielnym miejscu. Przez
chwil niele mu to szo, lecz teraz kady wtek myli powraca irytujco uporczywie do tego samego
punktu. Nie mg uwolni si od obrazu tej tajemniczej skay i zwizanych z ni przeraajcych skojarze.
Co i raz apa si na tym, e si zastanawia, jak daleko moe by ta skaa, czy ju j min albo czy jest z
prawej, czy te z lewej strony...
Teren ponownie by paski i droga biega teraz prosto jak strzaa. Pocieszao go tylko jedno Port
Sanderson nie mg by dalej ni o trzy kilometry. Armstrong nie mia pojcia, jak dugo ju idzie. Niestety
jego zegarek nie mia owietlenia i mona byo tylko zgadywa, ile czasu mino. Jeli odrobin dopisze mu
szczcie, to Kanopus nie wystartuje w cigu najbliszych dwu godzin. Nie mia jednak pewnoci i teraz
jeszcze jedna obawa zacza go drczy, a mianowicie, e po dotarciu na miejsce zobaczy tylko szybko
wzbijajc si w niebo konstelacj wiate i dowie si, e na prno przeywa te tortury psychiczne.

Teraz nie szed ju takimi zygzakami jak przedtem i mia wraenie, e potrafi wyczu zbliajcy si brzeg
drogi, zanim z niej zboczy. Pociesza si myl, e prawdopodobnie maszeruje prawie z tak sam
szybkoci, jak wrwczas, gdy mia latark. Jeli wszystko dobrze pjdzie, w pobliu Port Sanderson
znajdzie si za trzydzieci minut w miesznie krtkim czasie. A jak bardzo bdzie si wwczas mia ze
swych strachw, wchodzc do zarezerwowanego apartamentu na pokadzie Ka-nopusa i czujc dziwne
drenie, gdy napd widmowy wyniesie wielki statek z tego ukadu, z powrotem do skupisk gwiezdnych
chmur blisko rodka Galaktyki z powrotem ku Ziemi, ktrej nie widzia przez tyle lat. Pomyla, e kiedy
naprawd musi znw odwiedzi Ziemi. Obiecywa to sobie przez cae ycie, lecz zawsze mia t sam
odpowied: brak czasu. Jakie to dziwne, e taka maleka planeta odegraa tak ogromn rol w rozwoju
Wszechwiata i e zdominowaa inne planety, nawet daleko mdrzejsze i inteligentniejsze od niej!
Myli Armstronga znw byy swobodne, a on sam poczu si spokojniejszy. wiadomo, e zblia si do
Port Sanderson, ogromnie dodawaa mu pewnoci siebie, a on celowo koncentrowa swe myli na zwy66
kych, mao wanych sprawach. Przecz Carvera pozostaa ju daleko z tyu, a wraz z ni to co, o czym
wicej nie chcia ju pamita. Pewnego dnia, jeli kiedykolwiek powrci na t planet, pjdzie na przecz
za dnia i bdzie si mia ze swych dawnych strachw, ktre za dwadziecia minut odejd w przeszo za
koszmarami dziecistwa.
Dozna wstrzsu, cho by to jeden z najprzyjemniejszych wstrzsw w jego yciu, kiedy zobaczy ukazujce
si zza horyzontu wiata Port Sanderson. Krzywizna tej maej planety bya bardzo zwodnicza to chyba
nie w porzdku, e na planecie o grawitacji niewiele mniejszej od ziemskiej horyzont jest tak blisko.
Pewnego dnia kto musi odkry, co zawiera jej jdro, e ma ona a tak gsto. By moe pomog w tym
te liczne tunele nie bya to najszczliwsza myl, lecz teraz przeraeniu, ktre ze sob niosa zapobiega
blisko celu. Myl, e mg naprawd by w niebezpieczestwie, w rzeczywistoci chyba tylko dodawaa
jego przygodzie pewnej pikanterii i pobudzaa ciekawo. Teraz, gdy mia przed sob tylko dziesi minut
drogi i widzia wiata Port Sanderson, nic ju nie mogo mu si przydarzy.
Kilka minut pniej jego nastrj raptownie si zmieni, kiedy doszed do nagego zakrtu drogi. Zupenie
zapomnia o rozpadlinie, ktra sprawia, e droga bya dusza prawie o kilometr.
No i co z tego pomyla nieustpliwie. Kilometr nie robi teraz adnej rnicy, co najwyej przedua
marsz o dodatkowe dziesi minut.
Zniknicie wiate miasta podziaao na deprymujco. Armstrong nie pamita wzgrza, ktre omijaa droga
mg to by jaki niski grzbiet, prawie niezauwaalny za dnia. Jednak zasaniajc wiata miasta, odebra
mu najwaniejszy talizman i ponownie rzuci na pastw lkw.
Bardzo nierozsdnie, przed czym przestrzega go rozum, zacz myle, jake byoby to straszne, gdyby
co si stao wanie teraz, pod sam koniec drogi. Chwilowo trzyma swe najgorsze obawy na wodzy,
rozpaczliwie czepiajc si nadziei, e wkrtce znw ujrzy wiata miasta. Czas wlk si niemiosiernie; zda
sobie spraw, e grzbiet musi by duszy ni sdzi. Prbowa pociesza si myl, e miasto bdzie o
wiele bliej, kiedy ponownie je zobaczy, lecz tym razem logika jako go zawodzia. W tej chwili bowiem
zauway, e teraz zrobi co, do czego jeszcze si nie zniy, nawet na pustkowiu Przeczy Carvera.
Pochyli si, rozejrza na wszystkie strony i wstrzyma oddech, a mu prawie zaczo rozsadza puca.
Dookoa panowaa niesamowita cisza, cho Port Sanderson musia ju by blisko. Z ca pewnoci z tyu
nie dochodziy adne dwiki. Ze zoci powiedzia do siebie w duchu, e oczywicie nie mogy. I w tym
momencie poczu ogromn ulg. Myl o tamtym sabym, uporczywym klekotaniu, przez ostatni godzin nie
dawaa mu spokoju.
67
Usyszawszy przyjazny i znajomy dwik, ktry w kocu dotar do jego uszu, tak si odpry, e wybuchn
gonym miechem. W spokojnym powietrzu, z odlegoci najwyraniej nie przekraczajcej ptora
kilometra, nis si dwik traktora z ldowiska, by moe jednej z tych maszyn, ktre zaadowyway
samegoKanopusa. Arrnstrong pomyla, zeza kilka sekund minie grzbiet i zobaczy przed sob Port
Sanderson w odlegoci zaledwie kilkuset metrw. Marsz dobiega koca. Za par chwil ta nieszczsna
nizina pozostanie jedynie zacierajcym si koszmarem.
Wydao mu si to ogromn niesprawiedliwoci, e wszystko, czego teraz potrzebowa, byo jedynie tak
odrobin czasu, tak niewielkim uamkiem ludzkiego ycia. Lecz bogowie zawsze byli niesprawiedliwi wobec
ludzi, a teraz cieszyli si, e zrobili mu kawa. Nie mg si myli klekot potwornych szponw usysza
bowiem w ciemnoci przed sob.
1950

6. Droga do morza

Opaday ju pierwsze jesienne licie, kiedy Durven spotka si ze swym bratem na cyplu, przy Zotym
Sfinksie. Zostawi pojazd w krzakach przy drodze, wszed na szczyt wzgrza i spojrza w d na morze.
Ostry wiatr z trudem przedziera si przez wrzosowiska, niosc zapowied wczesnych mrozw, lecz tam, w
dolinie, gdzie leaa osonita sierpem wzgrz Pikna Shastar, byo jeszcze ciepo. Jej puste, marmurowe
nabrzea, delikatnie omywane falami granatowego morza, drzemay w bladym wietle zachodzcego
soca. Kiedy znw spoglda na znane ulice i parki swej modoci, gdzie niegdy tak czsto przebywa,
Durven poczu, e znika cae jego zdecydowanie. By zadowolony, e tu wanie ma spotka si z Hannarem, o ptora kilometra od miasta, a nie wrd widokw i dwikw, ktre zwal si na wspomnieniami
dziecistwa.
Wspinajcy si po stoku wzgrza na swj dawny, niespieszny, leniwy sposb, Hannar wyglda z gry jak
niewielka kropka. Durven mg w jednej chwili znale si przy nim, gdyby skorzysta ze swego pojazdu,,
lecz wiedzia, e tamten co najwyej (jeli w ogle) zdawkowo mu za to podzikuje. Czeka wic, chronic
si przed wiatrem za wielkim Sfinksem i od czasu do czasu przytupujc dla rozgrzewki. Raz czy dwa
podszed do gowy potwora i patrzy na nieruchom twarz w grze, spogldajc w zadumie na miasto i
morze. Pamita, e jako dziecko widzia jego przyczajon posta na tle nieba i zastanawia si, czy Sfinks
jest ywy.
Hannar nie wyglda starzej ni w czasie ich ostatniego spotkania przed dwudziestu laty. Jego wosy byy
wci ciemne i grube, a na twarzy nie mia zmarszczek, gdy prawie nic nie zakcao spokoju Shastar i jej
mieszkacom. Wydawao si to gorzk niesprawiedliwoci i Dur-ven, posiwiay przez lata nieustannego
trudu, poczu nage ukucie zazdroci.
Powitanie ich byo krtkie, lecz nie pozbawione ciepa. Potem Hannar podszed do pojazdu spoczywajcego
na ou z wrzosw i powykrcanych krzeww janowca, postuka lask w wypuky metal i odwrci si do
Durvena.
Jest bardzo may. Ca podr nim odbye?
Nie, tylko z Ksiyca. Wrciem z Projektu statkiem pasaerskim, sto razy wikszym od tego.
,
69
A gdzie jest ten Projekt? A moe nie chcesz, ebymy o tym wiedzieli?
To adna tajemnica. Budujemy statki w Kosmosie za Saturnem, gdzie wspczynnik grawitacji Soca jest
prawie zerowy i wystarcza niewielki cig, by wysa je poza Ukad Soneczny.
Hanna? pomacha lask w stron granatowych fal w dole, kolorowych wieyczek z marmuru i szerokich ulic,
na ktrych panowa niespieszny ruch.
Z dala od tego, w ciemnociach i samotnoci, w pogoni za czym? Durven zacisn usta, ktre teraz
tworzyy cienk, zdecydowan kresk.
Pamitaj rzek cicho e ju cae ycie spdziem poza Ziemi.
A dao ci to szczcie? powiedzia Hannar, wci z wyrzutem. Durven milcza przez chwil.
Dao mi to co wicej ni szczcie odpowiedzia w kocu. Wykorzystaem swoje moliwoci do
ostatnich granic i zasmakowaem sukcesw^ jakich nigdy sobie nie wyobrazisz. Dzie, kiedy Pierwsza
Ekspedycja powrcia do Ukadu Sonecznego, by wart caego ycia w Sha-star.
Czy mylisz spyta Hannar e kiedy opucicie nasz planet na zawsze, zbudujecie pikniejsze
miasta od tego, ktre ley z dala od tych dziwnych soc?
Jeli tego zapragniemy, to tak. Jeli nie, zbudujemy inne rzeczy. Ale musimy budowa. A co stworzyli
twoi ludzie w cigu ostatnich stu lat?
Tylko dlatego, e nie zrobilimy adnych maszyn, e odwrcilimy si tyem do gwiazd i e jestemy
zadowoleni z naszej planety, nie moesz twierdzi, i stalimy z zaoonymi rkami. Tu, w Shastar,
stworzylimy styl, jaki moim zdaniem nie ma sobie rwnych. Studiowalimy sztuk ycia i jestemy pierwsz
arystokracj bez niewolnikw. To jest nasze osignicie, po ktrym sdzi nas bdzie historia.
Przyznaj odpar Durven ale nie zapominajcie, e wasz raj zbudowali uczeni, ktrzy o
urzeczywistnienie swych marze musieli walczy tak jak my.
Nie zawsze z powodzeniem. Planety raz ich pokonay. Dlaczego planety innych soc maj by
gocinniejsze?
Byo to suszne pytanie. Jeszcze po piciuset latach z rozgoryczeniem wspominano to pierwsze
niepowodzenie. Z wielkimi nadziejami i marzeniami Czowiek wyruszy na podbj planet w ostatnich latach
XX wieku jedynie po to, by stwierdzi, e s nie tylko jaowe i pozbawione ycia, ale rwnie wrcz wrogie!
Od pospnego ognia mrz lawy na Merkurym po peznce lodowce ze skrzepego azotu na Plutonie,
70

nigdzie poza wasn planet nie mg y bez osony i po stu latach bezowocnych zmaga powrci na
Ziemi.
Jednak wizja przetrwaa kiedy porzucono myl o planetach, znaleli si tacy, ktrzy omielili si marzy o
podboju gwiazd. W kocu marzenie to doprowadzio do powstania Napdu Transcendentalnego, Pierwszej
Ekspedycji, a teraz do tak spnionego sukcesu, ktry uderza do gowry jak wino.
W odlegoci dziesiciu lat lotu od Ziemi jest pidziesit gwiazd podobnych do Soca rzek Durven
i prawie wszystkie z nich maj planety. Obecnie uwaamy, e posiadanie planet jest prawie tak samo
charakterystyczne dla gwiazdy typu G, jak jej widmo, cho nie wiemy dlaczego. Tak wic poszukiwanie
planet podobnych do Ziemi musiao z czasem zakoczy si powodzeniem. To nie byo jakie wyjtkowe
szczcie, e tak szybko znalelimy Eden.
Eden? Czy tak nazwalicie wasz now planet?
Tak, nam ta nazwa wydawaa si odpowiednia.
Ale z was, uczonych, niepoprawni romantycy! Kto wie, moe a za dobrze wybralicie t nazw. O ile
pamitasz, biblijny Eden nie by zbyt przychylny dla czowieka.
Durven umiechn si niewyranie.
Zaley z jakiego punktu widzenia odpar i wskaza na Sha-star, gdzie zabysy pierwsze wiata.
Gdyby nasi przodkowie nie nakarmili si do syta z Drzewa Wiadomoci, nigdy bycie tego nie mieli.
A co si teraz z tym stanie? spyta gorzko Hannar. Kiedy otworzylicie drog do gwiazd, caa sia i
energia rasy ludzkiej odpynie z Ziemi jak krew z otwartej rany.
Nie przecz. Tak byo dawniej i tak bdzie. Shastar podzieli los Babilonu, Kartaginy i Nowego Jorku.
Przyszo buduje si na gruzach przeszoci. Mdro polega na tym, eby liczy si z tym faktem, a nie
walczy z nim. Kochaem Shastar jak ty, tak bardzo, e teraz, kiedy ju nigdy jej nie zobacz, nie mam
odwagi zej na d i przespacerowa si jej ulicami. Pytasz, co si z ni stanie, a wic ci powiem. To, co
robimy, tylko przyspieszy jej koniec. Nawet dwadziecia lat temu, kiedy byem tu ostatnim razem, czuem, e
moj wol podkopuje bezcelowy rytua waszego ycia. Wkrtce bdzie to samo we wszystkich miastach na
Ziemi, bo kade z nich naladuje Shastar. Uwaam, e Napd nie pojawi si bynajmniej za wczenie; moe
nawet ty by mi uwierzy, gdyby przedtem porozmawia z ludmi, ktrzy powrcili z gwiazd, i poczu, jak
krew znowu ywiej ci kry w yach, po tych wszystkich sennych wiekach. Wasz wiat ginie, Hannar; to, co
macie w tej chwili, moecie zachowa przez wieki, lecz w kocu wymknie wam si z rk. Przyszo naley
do nas; zostawimy was razem z waszymi marzeniami. My te marzylimy, a teraz lecimy urzeczywistnia
nasze marzenia.
71
Ostatnie byski wiata migotay na czole Sfinksa, kiedy Soce zanurzao si w morzu, pograjc Shastar
w nocy, lecz nie w ciemnociach. Szerokie ulice stay si rzekami, wypenionymi miliardami wieccych
punkcikw; wiee i wieyczki wieciy jak kolorowe klejnoty, a wiatr nis ciche dwiki muzyki z pokadu
statku wycieczkowego, wolno wychodzcego w morze. Z lekka si umiechajc, Durven obserwowa statek
odbijajcy od ukowatego nabrzea. Mino piset lat albo i wicej od czasu, gdy rozadowano ostatni
statek handlowy, ale dopki istnieje morze, dopty czowiek bdzie po nim eglowa.
Niewiele wicej mieli sobie do powiedzenia i po chwili Hannar sta na wzgrzu sam, z gow uniesion ku
gwiazdom. Nigdy ju nie zobaczy brata; Soce, ktre na kilka godzin zgino z jego oczu, wkrtce na
zawsze znajdzie si poza zasigiem wzroku Durvena, pograjc si w otchani Kosmosu.
wiecc w ciemnociach, Shastar leaa obojtnie na brzegu morza. Opanowany zymi przeczuciami
Hannar mia wraenie, e jej zguba bez maa ju nad ni wisi. W sowach Durvena bya prawda: wanie
zaczyna si exodus.
Dziesi tysicy lat temu inni odkrywcy opucili pierwsze miasta stworzone przez czowieka i wyruszyli na
poszukiwanie nowych ldw. Znaleli je i nigdy nie powrcili, a ich opuszczone domy strawi Czas. Tak te
musi by z Pikn Shastar.
Ciko opierajc si na lasce, Hannar powoli schodzi zboczem wzgrza w kierunku wiate miasta. Sfinks
patrzy obojtnie na jego posta ginc w oddali w ciemnociach.
Tak samo patrzy jeszcze pi tysicy lat pniej.
Brant nie mia jeszcze dwudziestu lat, kiedy jego ziomkowie, wygnani z wasnych domw i pdzeni na
zachd przez dwa kontynenty i ocean, wypeniali eter aosnymi woaniami skrzywdzonej niewinnoci.
Reszta mieszkacw planety prawie nie okazaa im wspczucia, gdy sami byli sobie winni i nie mogli mie
najmniejszych pretensji do Rady Najwyszej, e tak surowo si z nimi obesza. Wysaa im przecie
kilkanacie wstpnych ostrzee i przynajmniej cztery razy absolutnie ostateczne ultimatum, zanim
niechtnie podja t akcj. A potem, pewnego dnia nadlecia niewielki statek z bardzo duym radiatorem
akustycznym i z wy-skoci trzystu metrw nad wsi zacz nadawa czysty haas o mocy kilku kilowatw. Po
paru godzinach takiej muzyki rebelianci skapitulowali i zaczli pakowa dobytek. Tydzie potem przybya
flota transportowa i przeniosa ich, wci ostro protestujcych, do nowych domwr po drugiej stronie
planety.

I w ten sposb stao si zado Prawu. Prawu, ktre postanawiao, e adna spoeczno nie moe y w
jednym i tym samym miejscu du72
ej ni przez trzy pokolenia. Posuszestwo oznaczao zmian, wykorzenienie tradycji i zburzenie starych,
ukochanych domw. Taki by gwny cel Prawa, kiedy je ustanawiano cztery tysice lat temu, lecz stagnacji,
ktrej miao zapobiec, na dusz met nie uda si unikn. Pewnego dnia zabraknie centralnej organizacji
stojcej na jego stray, a wsie pozostan tam, gdzie powstay, a pochonie je Czas, jak to uczyni z
wczeniejszymi cywilizacjami, ktrych s spadkobiercami.
Cae trzy miesice stracili ludzie z Chaldis na budow nowych domw, karczowanie dwch kilometrw
kwadratowych lasu, zakadanie jakich niepotrzebnych upraw egzotycznych i luksusowych owocw,
przesuwanie rzeki i niwelowanie wzgrza, ktre razio ich poczucie estetyki. Spisali si nienajgorzej, kiedy
wic miejscowy Inspektor przeprowadzi ogldziny, wszystko im wybaczono. Z ogromn satysfakcj patrzyli,
jak transportery, koparki i cay pozostay sprzt ruchomej i zmechanizowanej cywilizacji wznosiy si w
niebo. Ledwo wszystko ucicho po ich odlocie, a caa wie jak jeden m oddaa si lenistwu w szczerej
nadziei, e nic go nie zakci przynajmniej przez nastpne stulecie.
Brantowi ta przygoda nawet si spodobaa. Byo mu oczywicie przykro, e straci dom swego dziecistwa,
e nigdy ju nie bdzie si wspina na samotn gr, dumnie wznoszc si nad jego rodzinn wiosk.
Tutaj nie byo gr tylko niskie, faliste wzg-za i yzne doliny, w ktrych od tysicy lat rosy jedynie bujne
lasy, poniewa rolnictwo przestao istnie. Byo tu rwnie cieplej, gdy znajdowali si bliej rwnika, dokd
nie docieray gwTatowne wiatry pnocy. Prawie pod kadym wzgldem zmienio si na lepsze, lecz przez
rok czy dwa mieszkacy Chaldis zachowaj przyjemne poczucie, e s mczennikami.
Te polityczne sprawry nie obchodziy Branta w najmniejszym stopniu. Caa historia ludzkoci od
mrocznych wiekw a po nieznan przyszo bya w tym momencie znacznie mniej wana od Yradne i
jej uczu dla niego. Zastanawia si, co teraz robia, i prbowa wymyli jaki pretekst do odwiedzin. Ale to
oznaczaoby spotkanie z jej rodzicami, ktrzy od go krpowa udawaniem, e to zwyka, towarzyska
wizyta.
Wobec tego postanowi pj do kuni, eby tylko wybada zamiary Jona. Szkoda, e wynika ta sprawa z
Jonem. Jeszcze tak niedawno byli dobrymi przyjacimi, lecz mio jest miertelnym wrogiem przyjani i
dopki Yradne nie wybierze ktrego z nich, zachowaj wobec siebie zbrojn neutralno.
Wie rozcigaa si w dolinie na dugoci ptora kilometra, a jej schludne, nowe domy stay w artystycznym
nieadzie. Kilka osb poruszao si w rnych kierunkach bez szczeglnego popiechu lub plotkowao w7
niewielkich grupkach pod drzewami. Brant mia wraenie, e wszyscy na niego patrz i obmawiaj go, kiedy
przechodzi a tak si
73
zoyo, e przypuszczenie to byo akurat suszne. W zamknitej spoecznoci, obejmujcej niespena tysic
osb o wysokiej inteligencji, nikt nie mg oczekiwa, e bdzie mia jakie ycie prywatne.
Kunia znajdowaa si na polanie, po drugiej stronie wsi, gdzie zwykle towarzyszcy jej nieporzdek razi
stosunkowo najmniej. Wok niej walay si poamane i w poowie rozmontowane maszyny, ktrych stary
Johan nie zdy jeszcze naprawi. Jeden z trzech autolotw wioski, wystawiajc odsonite wjrgi do
soca, lea wrd nich tam, gdzie zoono go kilka tygodni temu z prob o natychmiastow napraw.
Stary Johan zajmie si nim pewnego dnia, ale tylko on wie kiedy.
Szerokie wejcie do kuni byo otwarte, a z jasno owietlonego wntrza dochodzi zgrzyt metalu
obrabianego przez automatyczne maszyny zgodnie z wol ich pana. Brant ostronie przeszed midzy tymi
niewolnikami pracy i znalaz si w stosunkowo spokojnym pomieszczeniu za warsztatem.
Stary Johan lea w przesadnie wygodnym fotelu, palc fajk z min, jakby nigdy w yciu nie przepracowa
nawet jednego dnia. By porzdnym czowiekiem niewielkiego wzrostu, z brod pieczoowicie uczesan w
szpic; jedynie jego wiecce, rozbiegane oczy zdradzay oznaki oywienia. Mona by go wzi za jakiego
drugorzdnego poet za ktrego rzeczywicie si uwaa ale nigdy za wioskowego kowala.
Szukasz Jona? spyta midzy pykniciami. Gdzie tu si krci i co tam robi dla tej dziewczyny. Nie
mam pojcia, co wy obaj w niej wadzicie.
Brant z lekka porowia i ju mia co bkn w odpowiedzi, gdy jedna z maszyn zacza gono
dopomina si opieki. Stary Johan wyskoczy z pokoju jak byskawica i przez minut dolatyway z warsztatu
dziwne zgrzyty, huki i przeklestwa. Bardzo prdko jednak znalaz si z powrotem w fotelu, najwyraniej z
przekonaniem, e przez jaki czas nic nie zakci mu spokoju.
Pozwl, e ci co powiem, Brant mwi dalej, jakby nie byo adnej przerwy. Za dwadziecia lat
bdzie wygldaa dokadnie jak jej matka. Pomylae kiedy o tym?
Brant nie pomyla i lekko si przestraszy. Lecz kiedy jest si modym, dwadziecia lat to caa wieczno.
Jeli Yradne uda mu si zdoby teraz, przyszo jako sama si uoy. I to wanie powiedzia Johanowi.

Niech ci bdzie powiedzia kowal nawet yczliwie. Przypuszczam, e gdybymy wszyscy patrzyli
tak daleko w przyszo, rasa ludzka wyginaby milion lat temu. Dlaczego o t dziewczyn nie zagracie w
szachy, jak rozsdni ludzie?
Bo Brant by szachrowa odpowiedzia Jon, ukazujc si nagle w wejciu, ktre prawie sob wypeni.
By to modzieniec wysoki i dobrze zbudowany, zupenie odwrotnie
74
ni jego ojciec... Trzyma kartk papieru z jakim schematem konstrukcyjnym. Branta ciekawio, jaki prezent
przygotowywa dla Yradne.
Co robisz? spyta tonem dalekim od zdawkowego zainteresowania.
Niby dlaczego miabym ci to powiedzie? zapyta Jon z humorem. Podaj cho jeden uzasadniony
powd. Brant wzruszy ramionami.
To na pewno jakie gupstwo. Chciaem tylko by uprzejmy.
Nie przesadzaj z t uprzejmoci rzek kowal. Kiedy ostatnim razem bye uprzejmy dla Jona, przez
tydzie chodzie z podbitym okiem. Pamitasz?
Potem szorstko zwrci si do syna:
Daj ten schemat, to ci powiem, dlaczego nie mona tego zrobi. Krytycznie oglda schemat, a Jon
okazywa coraz wiksze zmieszanie. W kocu Johan parskn z dezaprobat.
Skd wemiesz te czci? spyta. Wszystkie s nietypowe, a wikszo to submikro.
Jon z nadziej rozglda si po warsztacie.
Nie ma ich zbyt wiele rzek. To przecie proste i zastanawiam si...
... czy pozwol ci grzeba w integratorach, aby wykona te detale? No, c, zobaczymy, moe co da si
zrobi. Wiesz, Brant, mj bardzo zdolny syn prbuje udowodni, e poza muskularni ma jeszcze co w
gowie, i chce zrobi zabawk, ktra wysza z uycia jakie pi wiekw temu. Mam nadziej, e ty by
wymyli co lepszego. Kiedy ja byem w waszym wieku...
Nagle przerwa wspomnienia i zamilk. W drzwiach prowadzcych do haaliwego warsztatu ukazaa si
Yradne i patrzya na nich z lekkim umiechem na ustach.
Gdyby kto poprosi Branta i Jona, by opisali Yradne, prawdopodobnie odnisby wraenie, e mwi o
dwch zupenie innych osobach. Oczywicie obaj by podali te same cechy zewntrzne: kasztanowe wosy,
due, bkitne oczy i skra o najrzadszym z kolorw perowobiaa.-Lecz Jonowi jawia si jako istota
krucha, ktr naley pieci i ochrania, za dla Branta jej absolutna pewno siebie i swoboda byy tak
oczywiste, e z rozpacz zastanawia si, czy moe by jej w czymkolwiek przydatny. Ta rnica pogldw
czciowo wynikaa z dodatkowych pitnastu centymetrw wzrostu Jona i z wikszego o dwadziecia
centymetrw obwodu jego klatki piersiowej, ale w gruncie rzeczy miaa gbsze, psychologiczne podoe.
Osoba, ktr si kocha, waciwie w rzeczywistoci nie istnieje, lecz jest projekcj wyobrae na obiekt
pasujcy do nich z moliwie najmniejszymi znieksztaceniami. Ot ideay Branta i Jona cakowicie rniy
si od siebie, obaj za uwaali, e Yradne jest
75
ich uosobieniem. Jej by to w najmniejszym stopniu nie zaskoczyo, gdy rzadko co j dziwio.
Id nad rzek powiedziaa. Po drodze wpadam do ciebie, B rant, ale ci nie zastaam.
By to cios dla Jona, jednak ona szybko wyrwnaa mu t strat.
Pomylaam sobie, e poszede z Lorayne albo z jak inn dziewczyn, lecz wiedziaam, e zastan
Jona.
Jonowi najwyraniej pochlebi ten dobrowolny i oszaamiajcy dowd uznania. Zadowolony z siebie zwin
swj schemat i popdzi do domu.
Poczekaj, zaraz wracam! krzykn przez rami penym szczcia gosem.
Przestpujc z nogi na nog, Brant z niepokojem wpatrywa si w Yradne. Waciwie, adnego z nich nie
poprosia, by jej towarzyszy, nie zamierza si wic poddawa. Pamita jednak stare porzekado, e dwoje
to para, a troje to o jedn osob za duo.
Powrci Jon, olniewajc zaskakujcym zielonym paszczem z ukonymi wybuchami czerwieni po bokach.
Tylko bardzo mody czowiek mg nosi co takiego i nawet Jonowi ledwo to uchodzio. Brant zastanawia
si, czy zdy pobiec do domu i woy na siebie co jeszcze bardziej oszaamiajcego, lecz uzna to za
zbyt ryzykowne. Za bardzo by przypominao ucieczk w obliczu wroga, a i tak byoby ju pewnie po bitwie,
zanim zdy wrci z posikami.
Ale tum zoliwie zauway stary Johan, kiedy odchodzili. A moe i ja pjd, co?
Chopcw to speszyo, lecz Yradne zamiaa si w taki sposb, e nie mona byo jej nie lubi. Johan posta
chwil z umiechem na twarzy, kiedy oddalali si midzy drzewami, a potem szli poronitym traw stokiem
ku rzece. Lecz teraz ju za nimi nie patrzy, bowiem zatopi si w najpr-niejszych marzeniach, jakie moe
mie czowiek w marzeniach o powrocie wasnej, minionej modoci. Wnet odwrci si tyem do soca i
ju si nie umiechajc, znikn w penym odgosw pracy warsztacie.

Soce, ktre wiecio na pnocnym niebie, mijao teraz rwnik i wkrtce dni bd dusze od nocy;
koczya si zima. Niezliczone wsie na caej pkuli szykoway si do powitania wiosny. Wraz ze mierci
wielkich miast i powrotem czowieka do pl i lasw przywrcono rwnie wiele dawnych zwyczajw, ktre
zapady WT sen na tysic lat miejskiej cywilizacji. Kilka z nich umylnie wskrzesili antropologowie i
socjotech-nicy trzeciego tysiclecia, ktrych geniusz umoliwi przekazanie z pokolenia na pokolenie tak
wielu wzorcw kultury czowieka w nienaruszonej formie. Tak te si stao z obrzdami, ktrymi w dalszym
cigu witano wiosenne zrwnanie dnia z noc i ktre, mimo caej swej zoonoci, mogy wci wydawa si
mniej obce pierwotnemu czowiekowi ni mieszkacom przemysowych miast, zadymiajcych niegdy
atmosfer Ziemi.
76
Przygotowania do wita Wiosny zawsze byy obiektem intryg i sporw midzy ssiednimi wsiami. Chocia
wymagao to przerwania wszystkich innych zaj przynajmniej na miesic, kada wie czua si wielce
uhonorowana wyborem jej na gospodarza uroczystoci. Oczywicie nikt nie oczekiwa, by wieo
przeniesiona spoeczno, ktra jeszcze nie dosza do siebie po transplantacji, moga podj si tak
odpowiedzialnego zadania. Jednake ziomkowie Branta znaleli pomysowy sposb na odzyskanie
dawnych wzgldw i zmazanie jeszcze wieej plamy niesawy. W promieniu stu pidziesiciu kilometrw
leao pi innych wiosek i wszystkie zaproszono do Chaldis na wito.
Ukadajc zaproszenie, bardzo starannie dobierano sw. Dawano w nim delikatnie do zrozumienia, e z
oczywistych powodw Chaldis nawet nie moe marzy o takim przygotowaniu ceremonii, jak by sobie tego
yczya, i wobec tego sugerowano gociom, aby udali si gdzie indziej, jeli naprawd pragn si zabawi.
Chaldis spodziewaa si, e co najwyej jedna wie przyjmie zaproszenie, jednak rozbudzona ciekawo
ssiadw przewaya ich poczucie moralnej wyszoci. Wszyscy odpowiedzieli, e przybd z rozkosz i
teraz Chaldis w aden sposb nie moga si ju uchyli od wypenienia swych zobowiza.
Dla doliny noc przestaa istnie, a jej mieszkacy spali niewiele. Wysoko nad drzewami niebieskobiaym
wiatem pali si rzd sztucznych soc, przymiewajcych swym blaskiem gwiazdy, rozpraszajcych
ciemnoci i pograjcych w chaosie utarty, naturalny tok ycia wszystkich dzikich zwierzt w promieniu
wielu kilometrw. Zmagania ludzi i maszyn o przygotowanie duego amfiteatru dla czterech tysicy widzw
wypeniay coraz dusze dni i coraz krtsze noce. Przynajmniej pod jednym wzgldem mieli szczcie: w
tym klimacie niepotrzebny by dach ani adne sztuczne ogrzewanie. W kraju, ktry tak niechtnie
opuszczali, jeszcze pod koniec marca nieg pokrywa ziemi grub warstw.
W dniu wielkiego wita wczenie rano Branta obudziy odgosy nadlatujcych autolotw. Przecign si
znuony, zadajc sobie pytanie, kiedy ponownie znajdzie si w ku, a potem woy ubranie. Stop
nacisn ukryty przecznik i prostokt mikkiej gumy piankowej, zagbiony na kilka centymetrw w
pododze, cakowicie przykrya sztywna, plastykowa pyta, ktra wysuna si ze ciany. Tu nikt nie musia
martwi si o pociel, gdy pokj by automatycznie ogrzewany do temperatury ciaa. Wiele takich
udogodnie sprawiao, e Brantowi yo si atwiej ni jego odlegym przodkom dziki nieustannym,
trwajcym od piciu tysicy lat staraniom nauki, o ktrych prawie nie pamitano.
Pokj, w ktrym panowa nieopisany baagan, wypeniao agodne wiato, dochodzce przez
pprzeroczyst cian. Jedynie kawaek podogi kryjcy pod sob ko nie nosi ladw nieporzdku, lecz
prawdopodobnie i tam trzeba bdzie sprzta przed zapadniciem nocy. Brant
77
wszystko chomikowa i nie lubi niczego wyrzuca. Byo to bardzo dziwne w wiecie, gdzie niewiele rzeczy
miao jak warto, gdy tak atwo je wytwarzay integratory. W jednym rogu sta oparty o cian pieniek
drzewa, w ktrym czciowo wyrzebiono zarys postaci ludzkiej. Gdzie indziej leay na pododze due bryy
piaskowca, czekajc, a Brant zacznie nad nimi pracowa. Malowida, przewanie o charakterze
abstrakcyjnym, cakowicie pokryway ciany. Nawet niezbyt bystra osoba wydedukowaaby, e Brant jest
artyst, cho nieatwo dao si rozstrzygn, czy dobrym.
Znalaz drog w tym baaganie i uda si na poszukiwanie jedzenia. Kuchni nie byo niektrzy historycy
utrzymywali, e przetrwaa a po rok 2500, ale ju duo wczeniej wikszo rodzin tak rzadko sama
przygotowywaa sobie posiki, jak sama sobie szya ubrania. Brant wszed do gwnego pokoju dziennego i
zbliy si do metalowej skrzynki, wbudowanej w cian na wysokoci piersi. Porodku skrzynki znajdowao
si urzdzenie, ktrym od pidziesiciu wiekw umiaa posugiwa si kada istota ludzka
dziesiciocyfrowa, impulsowa tarcza numerowa. Brant wybra czterocylrowy numer i czeka. W ogle nic nie
nastpio. Z lekka poirytowany przycisn ukryty guzik i wtedy wysuna si przednia cz skrzynki,
ukazujc wntrze, ktre, wedug wszelkich prawide, powinno zawiera apetyczne niadanie. Byo jednak
zupenie puste.
Brant mg poczy si z centraln maszyn ywieniow i zada wyjanie, ale prawdopodobnie nie
otrzymaby adnej odpowiedzi. Oczywicie dzia gastronomiczny jest tak zajty przygotowywaniem
dodatkowych iloci jedzenia, e Brant moe mwi o duym szczciu, jeli w ogle dostanie co na
niadanie. Wyczy obwd, a potem sprbowa jeszcze raz, wybierajc mao uywany numer. Tym razem

usysza cichy warkot, stumiony trzask i otworzyy si drzwiczki, ukazujc filiank jakiego ciemnego,
parujcego napoju, kilka kanapek o niezbyt zachcajcym wygldzie i spory kawaek melona. Marszczc
nos i zastanawiajc si, jak prdko ludzko osignie stadium barbarzystwa cofajc si w ten sposb,
Brant zacz je swj zastpczy posiek i bardzo szybko go spaaszowa.
Rodzice jeszcze spali, kiedy cicho wyszed z domu na szeroki, poronity traw plac w rodku wsi. Byo
jeszcze wczenie i powiewao lekkim chodem, lecz wstawa ju jasny i pikny dzie, orzewiajc
wieoci, ktra rzadko utrzymuje si po znikniciu rosy. Ze stojcych na trawniku kilku autolotw
wysypywali si pasaerowie, ktrzy dreptali w kko lub rozchodzili si po wsi, by krytycznym okiem
obejrze Chal-dis. Brant zobaczy, jak jedna z maszyn z szumem wystrzelia w niebo, cignc za sob
ledwo widoczn smug jonizacji. W chwil pniej jej ladem ruszyy pozostae: jednorazowo mogy
przewie tylko kilkudziesiciu pasaerw i do wieczora obrc jeszcze wiele razy.
78
Brant wolno podszed do goci, starajc si zachowa pewno siebie, lecz bez szczeglnej rezerwy, eby
nie utrudnia kontaktu. Przybysze w wikszoci byli mniej wicej jego rwienikami; starsi przybd w
dogodniejszej dla nich porze.
Patrzyli na z wyranym zaciekawieniem, a on odwzajemnia si podobnym uczuciem. Zauway, e maj
ciemniejsz od niego skr, a ich gosy s bardziej mikkie i mniej modulowane. Niektrzy zdradzali lady
obcego akcentu, gdy pomimo uniwersalnego jzyka i systemu natychmiastowej cznoci wci istniay
odmiany regionalne. Przynajmniej Brant uzna ich wymow za obcy akcent, lecz raz czy dwa dostrzeg ich
umiechy, kiedy on co powiedzia.
Przez cay ranek gocie zbierali si na placu, a potem szli w stron wielkiej areny, zajmujcej bezlitonie
wycit cz lasu. Stay tam namioty i powiewTay kolorowe flagi, a zewszd rozbrzmieway gone okrzyki
i miech, gdy rano bawia si modzie. Cho ju od dziesiciu tysicy lat Ateny pyny z nurtem czasu jak
coraz sabiej widoczna, lecz nigdy nie gasnca boja wietlna, jednak charakter sportu prawie si nie zmieni
od Olimpii. Ludzie w dalszym cigu biegali i skakali, stawali w zapasy i pywali, ale wszystko to robili
znacznie lepiej od swych przod-kw. Brant by niezym biegaczem na krtkich dystansach i na setk udao mu si zaj trzecie miejsce.
Uzyska nieco powyej omiu sekund
niezbyt dobry wynik, gdy rekord wynosi poniej siedmiu. Z pewnoci byby bardzo zdumiony
dowiedziawszy si, e w dawnych czasach nikt nawet nie marzy o zblieniu si do tego rezultatu.
Jon mia ogromn uciech, zwalajc nawet wikszych od siebie modziecw na cierpliw dar, a kiedy
podsumowano wyniki porannych zawodw, okazao si, e Chaldis zdobya najwicej punktw, cho zaja
pierwsze miejsca w stosunkowo niewielkiej liczbie konkurencji.
Tu przed poudniem tum zacz przelewa si jak ameba na Polan Piciu Dbw, gdzie syntezatory
molekularne pracoway ju od wczesnych godzin rannych, by zastawi jedzeniem setki stow. Ogromnych
umiejtnoci wymagao przygotowanie da prototypowych, ktre potem reprodukowano, z absolutn
wiernoci do ostatniego atomu; chocia mechanika produkcji ywnoci ulega cakowitej zmianie, kunszt
kucharski przetrwa, a nawet odnotowa wielkie sukcesy, w ktrych natura nie miaa w ogle adnego
udziau.
Gwnym punktem popoudniowego programu by dugi dramat wierszem bardzo umiejtnie napisany
pastisz, naladujcy dziea poetw, ktrych nawet nazwriska zapomniano ju przed wiekami. Brant uzna go
na og za nudny, cho gdzieniegdzie znalaz pewne pikne fragmenty, ktre utkwiy mu w pamici:
Koniec zimowym deszczom i ruinom, Min czas niegw i grzechw...
79
Brant wiedzia, co to nieg, i cieszy si, e ma go ju za sob. Sowo grzech" byo jednak archaiczne i
wyszo z uycia trzy czy cztery tysice lat temu, lecz brzmiao zowieszczo i podniecajco.
Yradne udao mu si spotka dopiero przed zmierzchem, kiedy zaczy si tace. Wysoko nad dolin
poczy wzlatywa wiata, zalewajc lasy nieustannie zmieniajcymi si poczeniami bkitu, czerwieni i
zota. Pocztkowo dwjkami i trjkami, a potem dziesitkami i setkami wychodzili taczcy na wielki owal
areny amfiteatru, a wypenia si morzem miejcych si i wirujcych postaci. Tutaj Brant mg nareszcie
pokaza, e w czym jest lepszy od Jona, i da si porwa fali czysto fizycznej rozrywki.
Muzyka reprezentowaa peen zakres dziedzictwa kulturalnego ludzkoci. W jednej chwili powietrze drgao
od uderze bbnw, ktre mona by usysze w jakiej dziewiczej dungli, kiedy wiat by jeszcze mody, a
zaraz potem rozbrzmiewao mistern faktur wiertonw muzyki elektronicznej. Wdrujce po niebie
gwiazdy blady, patrzc na to z gry, lecz nikt ich nie widzia i nikt nie pamita o upywie czasu.
Brant taczy z wieloma dziewcztami, zanim odnalaz Yradne. Tryskajc radoci ycia, wygldaa bardzo
piknie, ale nie sprawiaa wraenia, e jej spieszno do niego, kiedy jest tylu innych do wyboru. Lecz w kocu
wirowali razem, co sprawiao Brantowi szczegln przyjemno, gdy pomyla sobie, e Jon z oddali
prawdopodobnie przyglda si temu ponuro.

Uciekli od taczcych, kiedy muzyka na chwil ucicha, poniewa Yradne owiadczya, e jest troch
zmczona. Doskonale odpowiadao to Brantowi i teraz siedzieli razem pod jednym z wielkich drzew,
obserwujc pulsujce wok ycie, co zwykle si robi w chwilach cakowitego spokoju.
Brant pierwszy przerwa milczenie. Musia to zrobi, bo moe upyn jeszcze wriele czasu, zanim znw
nadarzy si podobna okazja.
Yradne rzek dlaczego mnie unikaa? Popatrzya na niewinnie szeroko otwartymi oczami.
Oj, Brant powiedziaa jeste niedobry. Wiesz, e to nieprawda! Nie bd taki zazdrosny. Nie
spodziewaj si, e przez cay czas bd wszdzie za tob chodzia.
Och, no dobrze rzek Brant niezdecydowanie, zastanawiajc si, czy nie robi z siebie durnia. Lecz
teraz, jak ju zacz, mg mwi dalej.
Wiesz, kiedy musisz si zdecydowa na ktrego z nas. Jeli bdziesz odkadaa to WT
nieskoczono, zostaniesz na lodzie jak te twoje ciotki.
Yradne zamiaa si i wielce ubawiona pokrcia gow na myl, e kiedykolwiek moe by stara i brzydka.
80
Jeli ci tak pilno odpowiedziaa zawsze mog liczy na Jona. Widziae, co mi podarowa?
Nie rzek Brant z cikim sercem.
Podobno jeste taki spostrzegawczy! Zauwaye ten naszyjnik?
Na piersi Yradne poyskiwao due grono klejnotw zawieszonych na cienkim, zotym acuszku. By to
cakiem adny wisiorek, ale nie wyrnia si niczym szczeglnym i Brant nie omieszka tego powiedzie.
Yradne umiechna si tajemniczo, a jej palce dotkny naszyjnika. Naraz powietrze wypeniy dwuki
muzyki, ktra pocztkowo mieszaa si z melodi towarzyszc taczcym, a potem cakowicie j
zaguszya.
Widzisz powiedziaa z dum wszdzie mog mie wasn muzyk. Jon mwi, e jest jej tam tyle
tysicy godzin, e nigdy si nie zorientuj, kiedy bdzie si powtarza. Prawda, jakie to pomysowe?
Moe i tak przyzna niechtnie Brant ale to nic nowego. Kiedy wszyscy nosili to ze sob, a
nigdzie na Ziemi nie byo ciszy i musieli wyda zakaz uywania tych urzdze. Pomyl tylko, co by si
dziao, gdybymy wszyscy mieli co takiego!
Yradne odskoczya od niego ze zoci.
Znowu to samo, ta wieczna zazdro o co, czego sam nie moesz zrobi! Czy kiedykolwiek dae mi
co, co cho w poowie byoby tak pomysowe lub przydatne jak to? Odchodz i nie prbuj i za mn!
Brant patrzy z otwartymi ustami, jak si oddalaa, zupenie zaskoczony gwatownoci jej reakcji.
Hej, Yradne! zawoa. Nie chciaem...
Ale jej ju nie byo.
Opuszcza amfiteatr w bardzo podym nastroju. Doskonale rozumia przyczyny jej wybuchu, co jednak wcale
nie poprawio mu humoru. Jego uwragi, cho raczej zoliwe, nie mijay si z prawd, a czasem nic tak
bardzo nie denerwuje jak prawda. Podarunek Jona jest pomysow zabawk, lecz banaln i tylko dlatego
interesujc, e teraz nie miaa konkurencji.
Jedna rzecz, o ktrej wspomniaa Yradne, nie dawaa mu spokoju. Czy kiedykolwiek co jej podarowa? Nie
mia nic poza swymi obrazami, a one naprawd nie byy zbyt dobre. W ogle nimi si nie zainteresowaa,
kiedy zaproponowa jej kilka z najlepszych i ciko mu przyszo wytumaczy Yradne, e nie jest portrecist i
wolaby jej raczej nie malowa. Tak naprawd nigdy tego nie zrozumiaa, a bardzo atwo byo j urazi.
Brant lubi czerpa natchnienie z natury, lecz nigdy nie malowa tego, co widzi. Kiedy ju skoczy jaki
obraz, co czasem si zdarzao, najczciej tytu by jedyn wskazwk, co przedstawia.
Wok niego rozbrzmiewaa jeszcze muzyka do taca, ale zupenie straci zainteresowanie: widok
rozbawionych ludzi dziaa mu na nerwy. Postanowi uciec od tumu, a jedyne spokojne miejsce, ktre
przyszo
6 Spotkanie...
81
mu do gowy, znajdowao si nad rzek, przy kocu przecinajcego las, byszczcego dywanu ze wieo
posadzonego wieccego mchu.
Siedzia nad brzegiem wody, rzuca patykami w nurt i obserwowa, jak spyway w d rzeki. Od czasu do
czasu przechodzili obok niego jacy spacerowicze, lecz zw7ykle parami i nie zwracali na uwagi. Patrzy na
nich z zazdroci i rozmyla nad niezadowalajcym stanem swych spraw.
Uwaa, e chyba byoby nawet lepiej, gdyby Yradne skrcia mu cierpienia, decydujc si na wrybr Jona.
Lecz ona w aden sposb nie okazywaa, e woli ktrego z nich. Moe po prostu bawia si ich kosztem,
jak sdzili pewni ludzie, a szczeglnie stary Johan, cho byo rwnie prawdopodobne, e nie umiaa
dokona wyboru. Brant pomyla ze smutkiem, e w tej sytuacji trzeba, eby jeden z nich wykaza si czym
rzeczywicie niezwykym, w czym drugi nie potrafiby mu dorwna.
Hej odezwa si jaki cichy gos za jego plecami.
Odwrci si i spojrza przez rami. Przekrzywiajc gow jak ciekawski wrbel, wpatrywaa si w niego
maa, chyba omioletnia dziewczynka.

Hej odpowiedzia bez entuzjazmu. Dlaczego nie patrzysz, jak tacz?


A ty dlaczego nie taczysz? odparowaa.
Jestem zmczony rzek z nadziej, e to wystarczajce usprawiedliwienie. Nie powinna biega
sama, bo si zgubisz.
Ju si zgubiam powiedziaa radonie, siadajc na brzegu koo niego. Lubi tak siedzie.
Brant zastanawia si, z ktrej wsi moga przyjecha. Bya cakiem adnym malestwem, cho wygldaaby
jeszcze adniej, gdyby nie rozmazana czekolada na buzi. A wic skoczya si jego samotno.
Wpatrywaa si w niego z t deprymujc bezporednioci, ktra na szczcie zwykle mija w starszym
wieku.
Wiem, co ci jest powiedziaa nagle.
Naprawd? spyta Brant z uprzejnym niedowierzaniem.
Zakochae si!
Brantowi wypada z rki gazka, ktr wanie zamierza wrzuci do rzeki; odwrci si i zdumiony
wytrzeszczy oczy na sw inkwizytork. Patrzya na wspczujco z tak powag, e po chwili cay jego
niezdrowy al nad sob znikn w wybuchu miechu. Chyba j to bardzo dotkno, wic szybko si
opanowa.
Skd wiesz? zapyta z gbok powag.
Czytaam o tym odpowiedziaa uroczycie. A kiedy widziaam taki film i by tam mczyzna, co
poszed nad rzek, i siedzia tam jak ty, a potem wskoczy do wody. Graa wtedy strasznie pikna muzyka.
82
Brant przyjrza si uwanie temu przedwczenie rozwinitemu dziecku i poczu ulg, e dziewczynka nie
pochodzia z jego wsi.
Przykro mi, e nie mog zaatwi ci tej muzyki powiedzia z powan min a zreszt rzeka jest za
pytka.
Tam dalej jest gbiej pada usuna odpowied. Tu jest tylko maa rzeczka, a ronie dopiero za
lasem. Widziaam z autolotu.
A co potem si z ni dzieje? spyta Brant bez najmniejszego zainteresowania, lecz zadowolony, e
rozmowa zesza na neutralny grunt. Chyba pynie do morza?
Gupi jeste, bo wcale nie prychna pogardliwie w sposb niegodny damy. Wszystkie rzeki z tej
strony wzgrz pyn do Wielkiego Jeziora. Wiem, e jest wielkie jak morze, ale prawdziwe morze jest po
drugiej stronie wzgrz.
Brant zna niewiele szczegw pooenia geograficznego swego nowego domu, lecz uzmysowi sobie, e
dziecko miao racj. Ocean lea niespena trzydzieci pi kilometrw na pnoc, za acuchem niskich
wzgrz. W odlegoci stu pidziesiciu kilometrw, w gbi ldu, znajdowao si Wielkie Jezioro, dajce
ycie terenom, ktre niegdy byy pustyni, zanim inynierowie geolodzy przeksztacili ten kontynent.
May skrzat ukada z patykw map i cierpliwie tumaczy te sprawy swemu raczej tpemu uczniowi.
Tu jestemy powiedziaa a tu jest rzeka, i wzgrza, a tam, przy twojej nodze, jest jezioro. Alorze
idzie tdy i... pow7iem ci tajemnic.
Jak tajemnic?
Nigdy nie zgadniesz!
Nawet si nie domylam.
Jej gos przeszed w konfidencjonalny szept.
Jeli pjdziesz brzegiem morza, a to niedaleko std, dojdziesz do Shastar.
Brant prbowa udawa, e informacja ta zrobia na nim ogromne wraenie, ale mu nie wyszk).
Na pewno o tym nie syszae! wykrzykna gboko zawiedziona.
Przykro mi odpar Brant. Przypuszczam, e to jakie miasto i wiem, e ju gdzie o<nim syszaem.
Ale tyle ich byo, wiesz... Kartagina i Chicago, Babilon i Berlin... po prostu nie mona wszystkich zapamita.
W kadym razie adnego z nich ju nie ma.
A nie, bo Shastar jeszcze jest.
Hm, niektre z pniejszych w dalszym cigu stoj, tak mniej wicej, i ludzie czsto tam chodz. Jakie
osiemset kilometrw od mojego dawnego domu byo jedno cakiem due miasto, ktre nazywao si...
Shastar to nie jakie tam stare miasto przerwao dziecko z ta83
jemnicz min. Dziadek mi mwi, bo on tam by. Zupenie je zepsuli, ale peno w nim cudownych rzeczy,
ktrych nikt ju nie ma.
Brant umiechn si w duchu. Opuszczone miasta Ziemi byy wylgarni legend od niepamitnych czasw.
Mino ju chyba ze czterysta, nie, piset lat, jak opuszczono Shastar. Jeli jej domy jeszcze stoj, co jest
zupenie prawdopodobne, z pewnoci ju przed wiekami odarto je z rzeczy przedstawiajcych jakkolwiek
warto. Zdaje si, e jej dziadek wymyla jakie bajeczki, eby rozerwa dziecko. Zyska tym sympati
Branta.

Nie zwaajc na jego sceptycyzm, dziewczynka trajkotaa dalej jak najta. Brant powica jej sowom
niewiele uwagi, wtrcajc w stosownych momentach uprzejme Tak" lub Co takiego!" Nagle zapada cisza.
Podnis wzrok i zobaczy, e jego towarzyszka niespokojnie spoglda w stron szpaleru drzew grujcych
nad krajobrazem.
Do widzenia powiedzia nieoczekiwanie. Musz si gdzie schowa, bo idzie moja siostra.
Odesza tak niespodziewanie jak si zjawia. Rodzina musiaa niele si jej naszuka, pomyla Brant, lecz
dziewczynka wywiadczya mu wielk przysug, rozpraszajc nastrj melancholii.
Po kilku godzinach uwiadomi sobie, e zrobia o wiele wicej.
Simon sta oparty o framug drzwi, obserwujc przechodzcych ludzi, kiedy nadszed Brant, ktry go szuka.
Ludzie zazwyczaj lekko przyspieszali kroku, gdy droga. wypadaa im akurat w pobliu wejcia do jego domu,
poniewa Simon mg zagada kadego na mier, a jak usidli ofiar, nie miaa ucieczki przez co najmniej
godzin. Niezwykle rzadko ktokolwiek naraa si na to dobrowolnie, jak teraz Brant.
Kopot z Simonem polega na tym, e mia wspaniay umys, lecz lenistwo przeszkadzao mu go uywa.
Moe byoby dla lepiej, gdyby urodzi si w erze wikszej aktywnoci; jedyne, co mg zrobi w Chal-dis,
ograniczao si do ostrzenia swego dowcipu kosztem innych, czym zdobywa sobie wicej sawy ni
popularnoci. Ale w duym stopniu by niezastpiony jako skarbnica wiedzy, przewanie bardzo dokadnej.
Simon zacz Brant bez adnych wstpw chc si czego dowiedzie o tym kraju. Mapy za wiele
mi nie mwi i nie s zbyt nowe. Co tu byo przedtem, w dawnych czasach?
Simon podrapa si po szczeciniastej brodzie.
Nie przypuszczam, by si wiele zmienio. A o jakie czasy ci idzie?
No, powiedzmy, czasy miast.
Nie roso oczywicie tyle drzew. Prawdopodobnie kraj by rolniczy i produkowa ywno. Widziae t
maszyn rolnicz, ktr wykopali w czasie budowy amfiteatru? Musi by bardzo stara, nie miaa nawet
napdu elektrycznego.
Tak, tak rzek niecierpliwie Brant. Widziaem j. Ale po84
wiedz mi co o tutejszych miastach. Wedug mapy istniaa tu miejscowo o nazwie Shastar, lec na
wybrzeu o kilkaset kilometrw std na zachd. Czy wiesz co o niej?
Aaa, Shastar mrukn Simon, chcc zyska na czasie. To bardzo interesujce miejsce. Mam tu
gdzie jej zdjcie. Chwileczk, pjd i sprbuj je odnale.
Znikn w gbi domu i nie byo go prawie pi minut. W tym czasie bardzo dokadnie przeszuka bibliotek,
cho czowiek z epoki ksiek chyba by si tego nie domyli, sdzc po wykonywanych przeze
czynnociach. Cae archiwum Chaldis miecio si w metalowej skrzyni o boku jednego metra, w ktrej,
zapisany trwale w ukadach subatomo-wych, znajdowa si odpowiednik miliarda tomw druku.
Zgromadzono tam prawie ca wiedz ludzkoci i wszystko, co przetrwao z literatury.
Skrzynia nie bya jedynie biernym magazynem mdroci, miaa bowiem bibliotekarza. Kiedy za pomoc
odpowiedniego sygnau Simon przekaza swe pytanie niestrudzonej maszynie, rozpoczy si poszukiwania
w kolejnych warstwach prawie nieskoczonej sieci obwodw. Zaledwie uamek sekundy trwao znalezienie
potrzebnej informacji, gdy poda nazw i przyblion dat. Potem rozluni si, kiedy fala obrazw
mylowych dotara do jego mzgu pod bardzo lekk autohipnoz. Zdobyta t drog wiedza pozostanie w
posiadaniu Simona tylko przez kilka godzin dostatecznie dugo dla jego celw7 a potem zniknie. Nie
chcia zamieca swego dobrze zorganizowanego umysu niepotrzebnymi wiadomociami, a caa ta sprawra
rozwoju i upadku wielkich miast bya dla historyczn dygresj o niewielkim znaczeniu. Stanowia jedynie
interesujcy, cho godny poaowania epizod, a w dodatku naleaa do przeszoci, ktra bezpowrotnie
mina.
Brant wci czeka cierpliwie, kiedy Simon ukaza si z bardzo mdr min.
Nie mogem znale adnego zdjcia powiedzia. Moja ona znowu robia sprztanie. Ale za to
powiem ci, co pamitam o Shastar.
Brant usadowi si, jak mg najwygodniej; prawdopodobnie spdzi tu jaki czas.
Shastar bya jednym z ostatnich miast, jakie czowiek kiedykolwiek zbudowa. Wiesz, oczywicie, e
miasta powstay stosunkowo pno w rozwoju kultury czowieka, zaledwie okoo dwunastu tysicy lat temu.
Ich liczba i znaczenie rosy przez kilka tysicy lat, a w kocu powstay takie, ktre skupiay miliony ludzi.
Byoby nam bardzo trudno wyobrazi sobie, jak tam musiao wyglda ycie: stalowo-kamienne pustynie,
gdzie caymi kilometrami nie widziao si nawet dziebeka trawy. Ale byy potrzebne, zanim udoskonalono
czno i komunikacj, gdy ludzie musieli mieszka blisko siebie, eby przeprowadza te wszystkie
skompli85
kowane operacje, zwizane z handlem i wytwrczoci, od ktrych zaleao ich ycie. Te rzeczywicie due
miasta zaczy zanika, kiedy upowszechni si transport lotniczy. Groba ataku wroga w tych odlegych,
barbarzyskich czasach, rwnie przyczynia si do tego. Ale przez duszy czas...

Uczyem si historii tego okresu wtrci Brant niezbyt zgodnie z prawd. Wiem wszystko o...
... ale prze? duszy czas w dalszym cigu istniao wiele maych miast, ktre czyy kontakty raczej
kulturalne ni handlowe. Kade z nich miao po kilkadziesit tysicy mies/kacw, a przetrway cae wieki po
upadku miast-gigantw. Dlatego te Uxford, Princeton i Heidelberg jeszcze co dla nas znacz, natomiast o
wiele wiksze miasta pozostay jedynie nazwrami. Lecz nawet ich los by przesdzony, kiedy wynaleziono
integrator, ktry kadej, nawet najmniejszej spoecznoci dawa moliwo atwego wytwarzania
wszystkiego, co potrzebowaa do prowadzenia cywilizowanego ycia. Shastar powstaa, kiedy formalnie
ju nie istniaa adna potrzeba budowania miast i zanim jeszcze ludzie uwiadomili sobie, e zblia si
koniec kultury miejskiej. Wydaje si, e bya wiadomym dzieem sztuki, wymylonym i zaprojektowanym
jako cao, a mieszkali w niej gwnie rnego rodzaju artyci. Nie przetrwaa jednak zbyt dugo: tym, co j
w kocu zgubio, by exodus.
Simon nagle zamilk, jakby dumajc nad owymi burzliwymi czasami, kiedy otwarto drog do gwiazd, a
ludzko rozdara si na dwoje. Exodus zabra kwiat rasy ludzkiej, reszta za pozostaa; a potem wydawao
si, e nastpi koniec historii na Ziemi. Przez tysic albo i wicej lat uchodcy na krtko wracali do Ukadu
Sonecznego, pragnc opowiedzie o dziwnych socach i odlegych planetach, a take o wrielkim imperium,
ktre pewnego dnia obejmie ca galaktyk. Ale s otchanie, ktrych nawet najszybsze statki nie mog
przemierzy, i taka otcha otwieraa si teraz midzy Ziemi a jej wdrujcymi dziemi. Coraz mniej ich z
ni czyo, coraz rzadziej pojawiay si powracajce statki, a w kocu midzy wizytami z zewntrz mijay
cae pokolenia. Simon nie sysza, by jaka miaa miejsce w cigu ostatnich prawTie trzystu lat.
Byo rzecz zupenie niezwyk, by kto musia ponagla Simona do mwienia, a wanie teraz zrobi to
Brant.
Tak czy inaczej, bardziej interesuje mnie samo miasto ni jego historia. Sdzisz, e jeszcze stoi?
Do tego zmierzaem powiedzia Simon, nagie wyrwany z : i-dumy. Pewnie, e stoi. Wwczas
dobrze budowano. Ale czy wolno wiedzie, dlaczego tak ci to interesuje? Czyby raptem zacz si
pasjonowa archeologia? Aaa, chyba rozumiem!
Brant doskonale zdawa sobie spraw z bezcelowoci prb ukrycia czegokolwiek przed takim zawodowym
plotkarzem, jak Simon.
86
Miaem nadziej powiedzia, bronic si e mog tam jeszcze by jakie rzeczy, ktre warto by
odszuka, cho mino tyle czasu.
Moe i tak rzek Simon z powtpiewaniem. Musz kiedy odwiedzi to miasto. Ley prawie pod
nosem. Ale jak sobie poradzisz? Wie chyba nie poyczy ci auto lotu! Przecie nie pjdziesz piechot.
Zajoby ci to przynajmniej tydzie.
Ale tak wanie zamierza zrobi Brant. Bowiem przez kilka nastpnych dni prawie wszystkim we wsi stara
si udowodni, e tylko to, co osiga si z trudem, warte jest zachodu. Nie ma to jak robi cnot z
koniecznoci.
Przygotowania Branta odbyway si w niesychanej tajemnicy. Nie chcia ujawni zbyt wielu szczegw
swych planw na wypadek, gdyby ktra z tych kilkunastu osb w Chaldis, majcych prawo korzystania z
autolotu, zechciaa pierwsza zobaczy Shastar. Byo to oczywicie tylko spraw czasu, lecz gorczkowe
zajcia ostatnich miesicy nie pozwalay na prowadzenie tego rodzaju poszukiwa. Najbardziej
upokarzajce byoby dotarcie do Shastar na ostatnich nogach po tygodniowej podry tylko po to, by
spotka si z chodnym powitaniem ze strony ssiada, ktry znalaz si tam po dziesiciominutowym locie.
Z drugiej strony, rwnie wane byo uwiadomienie wsi w ogle, a szczeglnie Yradne, e Brant dokonuje
czego niezwykego. Jedynie Simon zna prawd i niechtnie zgodzi si na razie milcze. Brant mia
nadziej, e udao mu si odwrci uwag od prawdziwego celu wyprawy, okazujc wielkie zainteresowanie
obszarami, lecymi na wschd od Chaldis, gdzie rwnie znajdoway si jakie archeologiczne zabytki o
pewnym znaczeniu.
Ilo ywnoci i sprztu potrzebna na dwa do trzech tygodni okazaa si naprawd zdumiewajca; pierwsze
obliczenia pogryy Branta w bardzo ponurym nastroju. Przemkna mu nawet myl, by wypoyczy albo
poprosi o autolot, lecz zapewne nikt -nie speniby tej proby, a przy tym wys/edlby na jaw cel
przedsiwzicia. Jednake z ca pewnoci nie uniesie wszystkiego, czego potrzebowa w podry.
Dla osoby yjcej w mniej zmechanizowanych czasach rozwizanie byoby oczywiste, ale Brantowi zajo
troch czasu, zanim sam do tego doszed. Latajce maszyny umierciy wszystkie formy transportu
naziemnego poza jedn jedyn, ktra sama si uwiecznia i niele radzia sobie, jak niegdy, w ogle bez
adnej pomocy czowieka.
Chaldis miaa sze koni, raczej mao jak na gmin tej wielkoci. W niektrych wsiach byo wicej koni ni
ludzi, ale ziomkowie Branta, yjc w dzikim i pagrkowatym rejonie, nie mieli dotychczas wiele okazji do
jazdy konnej. Sam Brant jedzi na koniu zaledwie dwa czy trzy razy w yciu, a wszystkie te przejadki
trway niezmiernie krtko.
87

Ogierem i picioma klaczami opiekowa si Treggor niski, szorstki w obejciu czowiek, ktry poza
zwierztami nie mia adnego wyraniej-s/ego zainteresowania w yciu. Nie nalea do najwybitniejszych
umysw Chaldis, lecz zdawa si szczliwy ze sw prywatn menaeri, skadajc si z psw rnej
maci i wielkoci, pary bobrw, kilku map, lwitka, dwch niedwiedzi, modego krokodyla i innych zwierzt,
ktrymi ludzie wol zachwyca si na odlego. Jedynym zmartwieniem rzucajcym cie na jego
dotychczasowa spokojne ycie by fakt, e nie udao mu si jeszcze zdoby sonia.
Zgodnie z przewidywaniami, Brant znalaz Treggora opartego o bram wybiegu dla koni. Towarzyszy mu
jaki obcy, ktrego przedstawi Brantowi jako mionika tych zwierzt z ssiedniej wsi. Zdumiewajce
podobiestwo midzy dwoma mczyznami od sposobu ubierania si po wyraz twarzy czynio to
wyjnienie zupenie niepotrzebnym.
W obecnoci nie kwestionowanych ekspertw czowiek zawsze czuje si troch niepewnie i Brant opisa
swj kopot z niejakim zaenowaniem. Treggor wysucha go z powan min i dopiero po chwili udzieli
odpowiedzi.
Taak rzek z wolna, wskazujc kciukiem na klacze kada z nich si nada, jeli umiesz obchodzi
si z komi. Popatrzy przy tym na Branta z powtpiewaniem.
Widzisz, one s jak ludzie. Jeli ci nie lubi, nic z nimi nie zrobisz.
Nic powtrzy jak echo obcy, z wyran przyjemnoci.
Ale z pewnoci mgby mnie nauczy, jak mam si z nimi obchodzi?
Moe tak, a moe nie. Pamitam, jak jeden mody facet, dokadnie taki jak ty, chcia si nauczy konnej
jazdy. Konie po prostu nie chciay dopuci go do siebie. Nie lubiy go i ju.
Ko wszystko pozna wtrci z tajemnicz min ten drugi.
Racja zgodzi si Treggor. Dobrze go traktujesz i o nic nie musisz si martwi.
Brant doszed do wniosku, e z mniej kapryn maszyn nie byoby przynajmniej tyle gadania.
Ale ja nie chc jedzi na koniu odpowiedzia z naciskiem. Chc tylko, eby nis moje rzeczy.
Chyba za miaby co przeciwko temu?
Jego agodna ironia trafia w prni. Treggor z powag skin gow.
Z tym nie bdzie adnego kopotu powiedzia. One wszystkie pozwol ci prowadzi si na
postronku: zniaczy wszystkie z wyjtkiem Daisy. J e j nigdy by nie zapa.
A wic uwaasz, e mgbym na jaki czas poyczy jedn z tych... eee... uleglejszych?
Treggor krci si niezdecydowanie, rozdzierany dwoma sprzecznymi pragnieniami. Cieszy si, e jego
ukochane zwierzta mog si komu przyda, lecz nie chcia, eby spotkao je co zego. Cokolwiek by si
przytrafio B rantowi, miao dla drugorzdne znaczenie.
Ale zacz niepewnie wr tej chwili to... nie za bardzo...
Brant uwaniej przyjrza si klaczom i zrozumia. Tylko jednej z nich towarzyszyo rebi, lecz wygld
pozostaych wskazywa, e brak ten najwyraniej wkrtce zostanie uzupeniony. Oto bya dodatkowa
komplika-cka, ktr przeoczy.
Dugo ci nie bdzie? spyta Treggor.
Najwyej trzy tygodnie, a moe tylko dwa. Treggor dokona szybkich oblicze ginekologicznych.
Moesz wic wzi Sunbeam postanowi. W ogle nie sprawi ci kopotu. Jest najagodniejszym
zwierzciem, jakie kiedykolwiek miaem.
Bardzo ci dzikuj rzek Brant. Obiecuj, e bd o ni dba. A teraz, czy mgby nas sobie
przedstawi?
Nie rozumiem, dlaczego akurat ja musz to robi narzeka artem Jon, poprawiajc torby na lnicych
bokach Sunbeam tym bardziej, e nawet mi nie powiedziae, dokd jedziesz i czego bdziesz szuka?
Na to ostatnie pytanie Brant nie mg odpowiedzie, nawet gdyby chcia. Kiedy dobrze si nad tym
zastanowi, doszed do wniosku, e nic wartociowego w Shastar nie znajdzie. Naprawd trudno byoby
wymyli co, czego brakowao jego ziomkom albo czego nie mogli natychmiast mie, gdyby chcieli. Ale
sama wyprawa bdzie dowodem najbardziej przekonywajcym, jaki tylko mg sobie wyobrazi jego
mioci do Y radne.
Niewtpliwie przygotowania zrobiy na niej spore wraenie, a zadba o to, by podkreli niebezpieczestwa,
z ktrymi wkrtce zetknie si oko w oko. Spanie pod goym niebem jest niewygodne, a i posikw nie bdzie
mia zbyt urozmaiconych. Moe nawet zabdzi i nikt ju go nigdy nie zobaczy. A moe tam, wrd wzgrz
albo w lesie, s jeszcze dzikie zwierzta i do tego niebezpieczne?
Stary Johan, ktrego nie wzruszay historyczne tradycje, protestowa mwic, e zajmowanie si tak
prymitywnym przeytkiem, jak ko, jest niegodne kowala. Sunbeam delikatnie uszczypna go za to bardzo
zrcznie i precyzyjnie, kiedy pochylony sprawdza jej kopyta. Jednak szybko wykona komplet toreb, do
ktrych Brant mg woy wszystko, czego potrzebowa w podry; nawet przybory rysunkowe, gdy nie
chcia si z nimi rozstawa. Treggor posuy jako doradca techniczny w sprawie uprzy i wedug starych
wzorw wykona prototyp, gwnie ze sznurka.
89

Ostatnie przygotowania zakoczono dopiero wczesnym rankiem. Brant zamierza wyruszy w drog w
sposb jak najmniej rzucajcy si w oczy, co mu si udao, lecz ranio jego uczucia. Tylko Jon i Yradne
przyszli go odprowadzi.
Zamyleni doszli w milczeniu do koca wsi i przekroczyli rzek wskim metalowym mostem. Wwczas Jon
burkn:
No, tylko sobie nie zam tego gupiego karku.
Potem poda Brantowi rk i odszed, pozostawiajc go samego z Yradne. By to bardzo miy gest i Brant to
doceni.
Korzystajc z tego, e jej pan zajmowa si czym innym, Sunbeam zacza skuba wysok traw na brzegu
rzeki. Brant przez chwil niezgrabnie przestpowa z nogi na nog, a potem powiedzia bez przekonania:
Chyba ju pjd.
Jak dugo ci nie bdzie? spytaa Yradne.
Nie miaa na sobie prezentu od Jona: by moe ju j zmczy. Brant mia tak nadziej i wtedy przyszo mu
do gowy, e rwnie szybko mogaby si znudzi tym, co przywiezie dla niej.
O, tylko okoo dwch tygodni odpar i doda pospnie: jeeli wszystko pjdzie dobrze.
Uwaaj na siebie powiedziaa Yradne, jakby z naleganiem i nie rb niczego pochopnie.
Postaram si odrzek Brant, w dalszym cigu nie robic nawet kroku ale czasem trzeba ryzykowa.
Taka przerywana rozmowa mogaby trwa znacznie duej, gdyby nie interwencja Sunbeam. Szarpna
nagle postronkiem i cignc Branta za rk, zmusia go do szybkiego marszu. Odzyska rwnowag i ju
mia pomacha Yradne na poegnanie, gdy ta nagle podskoczya do, mocno pocaowaa i pobiega w
stron wioski. Znikna, zanim zdy ochon.
Przestaa biec, kiedy Brant nie mg ju jej widzie. Jon wyprzedza j jeszcze o spory kawaek drogi, lecz
nie staraa si go dogoni. Opanowa j jaki dziwnie powany nastrj, cakiem nie na miejscu w taki jasny,
wiosenny poranek. Przyjemnie jest by kochan, lecz jeli si zastanowi, ma to rwnie swoje ujemne
strony. Yradne przemkno przez myl, e nie jest w porzdku wobec Jona, wobec Branta, a nawet wobec
siebie samej. Pewnego dnia bdzie musiaa powzi decyzj; nie moga odkada jej w nieskoczono. W
aden sposb nie potrafia zdecydowa, ktrego z chopcw bardziej lubi; i nie wiedziaa te, czy w ogle
ktrego z nich kocha.
Nikt nigdy jej o tym nie mwi, a sama jeszcze si nie przekonaa, e jeli kto zadaje sobie pytanie, czy jest
naprawd zakochany, odpowied brzmi zawrsze: Nie.
90
Przez pi kilometrw na wschd od Chaldis cign si las, ktry potem przechodzi w wielk rwnin,
obejmujc reszt kontynentu. Sze tysicy lat temu kraina ta bya jedn z najwikszych pusty na
wiecie, a jej zmeliorowanie naleao do najwaniejszych osigni Ery. Atomowej.
Brant zamierza poda na wschd, pki nie skoczy si las, a potem skrci w stron pnocnej wyyny.
Na mapach widniaa droga, ktra niegdy biega grzbietami wzgrz, czc w acuch wszystkie miasta
wybrzea z Shastar na kocu. Najatwiej bdzie pj jej szlakiem, chocia Brant nie spodziewa si, by po
tylu wiekach zbyt wiele z drogi pozostao.
Trzyma si blisko rzeki, w nadziei, e nie zmienia koryta od czasu sporzdzenia map. Suya mu zarwno
za przewodniczk, jak i za najkrtsz drog przez las; kiedy drzewa rosy zbyt gsto, zawsze je omija,
brod/ac w pytkiej wodzie. Sunbeam sprawowaa si do dobrze, gdy nie nyo tam odwracajcej jej uwag
trawy, wic klacz systematycznie posuwaa si naprzd, tylko troch ponaglana.
Zaledwie mino poudnie, drzewa zaczy si przerzadza i Brant dotar do granicy, od wiekw
przekraczanej w marszu poprzez tereny, ktrych Czowiek nie chcia ju duej posiada. Wkrtce las
pozosta z tyu i Brant znalaz si na otwartej przestrzeni.
Sprawdzi sw pozycj za pomoc mapy i zauway, e od momentu jej wykonania zasig lasu
dostrzegalnie przesun si na wschd. Lecz dojrza tam wyrany szlak prowadzcy do niskich wzgrz,
ktrymi biega dawna droga; powinien z powodzeniem dotrze do nich przed wieczorem.
W tym momencie wyniky nieprzewidziane trudnoci natury technicznej. Znalazszy si w otoczeniu
najapetyczniejszej trawy, jakiej nie widziaa od duszego czasu, Sunbeam nie moga si powstrzyma i
przystawaa co par krokw, by jej skubn. Poniewa Branta czya z jej uzd raczej krtka linka, kade
szarpnicie prawie wyrywao mu rk ze stawu. Przeduenie linki nawet pogarszao spraw, bo wwczas
nie mia nad klacz adnej kontroli.
Chocia Brant dosy lubi zwierzta, lecz wkrtce stao si dla jasne, e Sunbeam po prostu naduywaa
jego dobroci. Cierpliwie znosi to przez kilometr, a potem wzi kurs na drzewo, ktre zdawao si mie
szczeglnie cienkie i gitkie gazie. Sunbeam uwanie go obserwowaa kcikami swych jasnobrzowych
oczu, kiedy odcina cienk, elastyczn witk i ostentacyjnie wsadza j sobie za pasek. Od razu ruszya tak
szparko, e z ledwoci mg za ni nady.
Bya niewtpliwie, jak utrzymywa Treggor, wyjtkowo inteligentna bestia.

Pasmo wzgrz, stanowice pierwszy cel Branta, miao okoo szeciuset metrw wysokoci i bardzo agodne
stoki. Przedtem jednak, w drodze
91
do jego grzbietu, naleao pokona dokuczliwe pagrki i niewielkie doliny; byo wic ju dobrze pod wieczr,
zanim znaleli si w najwyszym punkcie. Od poudnia B rant zobaczy las, ktry przeby i ktry teraz ju go
nie osania. Chaldis znajdowaa si gdzie w jego rodku, cho tylko z grubsza orientowa si w jej
pooeniu. Zaskoczyo go, e nie mg dostrzec adnego ladu wielkich polan wyrbanych przez jego
ziomkw. Na poudniowy wschd nizina cigna si bez koca rwnym morzem trawy, usianym tu i wdzie
niewielkimi kpami drzew. Blisko horyzontu dojrza mae peznce plamki i domyli si, e to jakie due
stado dzikich zwierzt w ruchu.
Na pnocy znajdowao si morze, w odlegoci zaledwie dwudziestu kilometrw drogi po opadajcym stoku,
a potem nizin. W gasncym wietle soca wydawao si prawie czarne, z wyjtkiem miejsc, gdzie
malekie fale przy bo j u pokryway je plamkami piany.
Przed zapadniciem nocy Brant znalaz osonit od wiatru kotlin, przywiza Sunbeam do tgiego krzaka i
rozstawi niewielki namiot, ktry zrobi mu stary Johan. Teoretycznie jest to bardzo prosta operacja, lecz o
czym przekonao si ju mnstwo ludzi wymaga najwyszych umiejtnoci i opanowania. W kocu Brant
poradzi sobie ze wszystkim i uoy si do snu.
S rzeczy, ktrych nawet najtszy umys nie potrafi z gry przewidzie i ktre mona pozna jedynie dziki
gorzkiemu dowiadczeniu. Kt by odgad, e ludzkie ciao moe a tak reagowa na prawie
niedostrzegalny spadek stoku, na ktrym sta namiot Branta? Lecz jeszcze bardziej przykre byy chwilowe
zmiany temperatury, wywoane przypuszczalnie przez zdajce si niepodzielnie panowa w namiocie
przecigi. Brant wytrzymaby jakkolwiek sta temperatur, ale nie dajce si przewidzie zmiany
doprowadziy go do szau.
W czasie tego nierwnego snu wielokrotnie si budzi, albo tak mu si wydawao, a przed w7item stan jego
ducha osign najniszy punkt. Czu si fatalnie, zmarz i zesztywnia, jakby nie wysypia si przez kilka dni,
i niewiele brakowao, eby w ogle zrezygnowa z caego przedsiwzicia. By gotw, a nawet chcia stan
oko w oko z niebezpieczestwem w imi mioci, lecz lumbago to zupenie co innego.
W blasku nowego dnia szybko zapomnia o nocnych niewygodach. Tu na wzgrzach powietrze orzewio
woni soli, ktr nis wiatr od morza. Wszystko pokrywaa gsta rosa, zwieszajca si kroplami na kadym
dble trawy, ale wkrtce miaa znikn bez ladu w promieniach palcego soca. Dobrze jest y, jeszcze
lepiej by modym, a najlepiej zakochanym.
Na drog natknli si prawie zaraz po wyruszeniu. Brant nie zauway jej wczeniej, gdy leaa w pewnym
oddaleniu na opadajcym ku morzu stoku, a spodziewa si j znale na grani wzgrz. Zbudowano
92
j doskonale: minione tysiclecia prawie jej nie uszkodziy. Natura na prno prbowaa j zniszczy: tylko
gdzieniegdzie udao si jej przykry kilka metrw nawierzchni cienk warstw ziemi, lecz pniej jej sudzy
obrcili si przeciwko niej: deszcze i wiatry na powrt dokadnie oczyciy drog. Dugie pasmo bez spoje
cigno si wzdu brzegu morza przez ponad ptora tysica kilometrw; droga wci czya miasta, ktre
Czowiek tak kocha w dziecistwie.
Bya to jedna z wielkich drg wiata; niegdy zaledwie cieka, ktr dzikie plemiona poday na brzeg
morza, by prowadzi handel wymienny z chytrymi, jasnookimi kupcami z dalekich krajw. Pniej miaa
nowych i bardziej wymagajcych panw: onierze potnego imperium zaprojektowali i pooyli drog przez
wzgrza tak umiejtnie, e jej nawierzchnia nie zmienia si przez wieki. Wyoyli j kamieniem, by ich armie
mogy porusza si najszybciej ze wszystkich, znanych wwczas wiatu; ich legiony pdziy po niej jak
byskawice na rozkaz miasta. Po wiekach miasto wezwao je z powrotem do domu w swej ostatniej
potrzebie, a potem przez piset lat droga odpoczywaa.
Ale miay nadej jeszcze inne wojny: pod sztandarami z pksiycem wojska Proroka uderzyy pniej na
zachd, atakujc chrzecijastwo. Jeszcze pniej po wiekach przetoczya si tdy fala najwikszego
konfliktu zbrojnego, kiedy to stalowe potwory stary si ze sob na pustyni i nawet z nieba pada
miercionony deszcz.
Centurioni, paladyni, dywizje pancerne, a nawet pustynia wszystko mino. Lecz droga pozostaa
najtrwalszy ze wszystkich tworw czowieka. Ju wystarczajco dugo nosia swe brzemi, a teraz na jej
caej dugoci ponad ptora tysica kilometrw porusza si tylko jeden chopiec z koniem.
Brant szed drog przez trzy dni, cay czas widzc morze. Przywyk ju do drobnych niewygd
koczowniczego ycia i nawet noce przestay by nieznone. Pogoda bya wspaniaa dugie, ciepe dni i
agodne noce lecz wkrtce miao si to skoczy.
Czwartego dnia wieczorem oceni, e znajduje si okoo omiu kilometrw od Shastar. Droga oddalaa si
teraz od brzegu, by omin potny, wrzynajcy si w morze cypel. Za nim krya si zatoka, na ktrej
brzegach zbudowano to miasto. Za wzniesieniem droga wielkim ukiem skieruje si ku pnocy i pobiegnie w
d do Shastar.

Jeszcze przed zapadniciem zmroku stao si jasne, e Brant nie osignie celu swej wyprawy tego samego
dnia. Psua si pogoda, od zachodu szybko napyway gste, grone chmury. Teraz szed pod gr droga
wznosia si lekko przed ostatnim szczytem naprzeciw burzy. Chcia na noc rozbi obz, ale nie znalaz
adnego osonitego miejsca, gdy wzgrze byo zupenie nagie i nie pozostawao mu nic innego jak tylko
uparcie i naprzd.
93
Daleko przed sob, na samym szczycie skay, zobaczy jak ciemn, nisk sylwetk, odcinajc si na tle
gronego nieba. Nadzieja, e moe tam znajdzie schronienie, dodaa mu si. Sunbeam z nisko opuszczon
gow walczya z wiatrem, mozolnie prc do przodu obok Branta, z tak sam determinacj.
Do szczytu pozostawao jeszcze okoo ptora kilometra, kiedy zacz pada deszcz pocztkowo bi
wciekle pojedynczymi kroplami, a potem lun strumieniem. Brant widzia tylko na kilka krokw, jeli w
ogle udao mu si otworzy oczy w zacinajcym deszczu. Zmk do tego stopnia, e ulewa zacza mu
sprawia wprost masochistyczn przyjemno. Jednak fizyczne zmaganie si z wichrem po prostu go
wyczerpywao.
Zdawao mu si, e upyny wieki, zanim droga wrcia do poziomu i zorientowa si, e osign szczyt.
Wyty wzrok i niedaleko przed sob dojrza wielki, ciemny ksztat, ktry przez chwil wzi za budynek.
Jeli nawet jest zrujnowany, moe da schronienie przed burz.
Kiedy zblia si do, deszcze ustawa, chmury przerzedzay si przepuszczajc ostatnie, gasnce wiato
zachodniego nieba. To wystarczyo Brantowi, by stwierdzi, e ksztat przed nim wcale nie jest budynkiem,
lecz wielkim zwierzciem z kamienia, przyczajonym na szczycie wrzgrza i spogldajcym w morze. Nie
mia czasu przyjrze mu si dokadniej korzystajc z osony, jak dawa, pospiesznie rozbija namiot poza
zasigiem wiatru, ktry jeszcze szala nad jego gow.
Byo ju zupenie ciemno, kiedy si wysuszy i przygotowa sobie posiek. Przez chwil odpoczywa w swej
niewielkiej oazie ciepa, w stanie bogiego wyczerpania jak po cikiej, dajcej satysfakcj pracy. Potem
wsta, wzi latark i wyszed z namiotu.
Wiatr przegoni chmury i noc rozbysa gwiazdami. Wski sierp ksiyca znika na zachodzie, mozolnie
podajc ladem soca. Od pnocy odczuwa cho nie mg powiedzie, w jaki sposb bezsenn
obecno morza. Tam w dole, w ciemnoci, leaa wiecznie omywana falami Shastar, lecz cho z caych si
wyta wzrok, w ogle niczego nie mg dostrzec.
Przeszed wzdu bokw wielkiego posgu i dokadnie go obejrza w wietle latarki. Na jego gadkiej
powierzchni nie byo adnych spoje i chocia kamie zmieni barwr pod wpywem czasu, nie nosi w ogle
ladw zwietrzenia. Okrelenie jego wieku okazao si niemoliwe: mg rwnie dobrze by starszy od
Shastar, jak i powsta kilka wiekw pniej. adnym sposobem nie dao si tego ustali.
Promie silnego, niebieskawego wiata latarki bdzi po lnicych od wilgoci bokach potwora, a potem
zatrzyma si na jego wielkiej, spokojnej twarzy i pustych oczacn. Mona by j wzi za ludzk, lecz pniej
Brantowi zabrako sw do jej opisania. Ni to mska, ni kobieca, na pierw94
s/y rzut oka zdawaa si obojtna na wszelkie sprawy czowieka; potem jednak zauway, e burze i wieki
pozostawiy na niej swj znak. Niezliczone krople deszczu spyway po tych twardych jak diament
policzkach, a wy rzebi)' jakby lady ez ez moe z alu za miastem, ktrego narodziny i mier
zdaway si teraz jednakowo odlege.
Brant by tak zmczony, e kiedy si obudzi, soce stao ju wysoko na niebie. Lea jeszcze przez chwil
w wietle filtrowanym prze/ ptno namiotu, otrzsajc si z resztek snu i przypominajc sobie, gdzie jest.
Potem wsta, mrugajc powiekami wyszed na wiato dzienne i zasoni sobie oczy przed olepiajcym
blaskiem.
Sfinks wydawa si mniejszy ni w nocy, cho i tak wyglda imponujco. Brant dopiero teraz zauway, e
by pomalowany: gboka barwa jesiennego zota nie jest naturalnym kolorem adnej ze ska. Wywnioskowa
z tego, e posg nie nalea do jakiej prehistorycznej kultury, jak do niedawna skonny by przypuszcza.
Ten twr nauki powsta z jakiego nieprawdopodobnie odpornego, syntetycznego materiau i Brant domyli
si, e musia by zbudowany mniej wicej w poowie czasu, jaki upyn midzy jego bajkowym
pierwowzorem a teraniejszoci.
Obawiajc si troch tego, co zobaczy, z wolna odwrci si tyem do Sfinksa i spojrza na pnoc. Wzgrze
u jego stp opadao, po dugim za stoku biega w d droga, jakby niecierpliwie spieszc na powitanie
morza, a tam, na jej kocu leaa Shastar.
Miasto chwytao wiato soca i odbijao je w stron Branta wszystkimi barwami marze jego twrcw.
Przestronne domy przy szerokich ulicach wydaway si nie tknite przez czas; duga, jeszcze nienaruszona
wstga marmuru osaniaa zatok przed morzem, parki i ogrody, cho poronite chwastami, nie zdyh1
zamieni si w dungl. Miasto przylegao do uku zatoki na dugoci jakich trzech kilometrw i rozcigao
si w gb ldu na ptora kilometra; wedug dawnych kryteriw byo rzeczywicie bardzo mae. Brantowi
wydawao si jednak ogromne i nie mg si poapa w jego zawiym labiryncie ulic i placw. Potem zacz

dostrzega ukryt w jego ukadzie harmoni, rozrnia gwne ulice, a w kocu uzmysowi sobie, jak
umiejtnie jego twrcy uniknli zarwno monotonii, jak i dysonansw.
Przez duszy czas Brant sta bez ruchu na szczycie, wiadom jedynie cudownego widoku, ktry roztacza
si przed jego oczami. Sta tak samotnie may, pokorny i zagubiony wobec osigni wielkich ludzi,
przytoczony historia, wizja dugiej i cikiej drogi pod gr, z jak zmaga si Czowiek przez milion lat albo
duej. W chwili tej Brant mia wraenie, e patrzy nie na Przestrze, lecz raczej na Czas: e w uszach
szumi mu wiatry wiecznoci, odsaniajc przeszo.
Kiedy zbliali si do przedmie, Sunbeam, ktra nigdy w yciu
95
nie widziaa czego takiego, zdawaa si denerwowa, a i Brant nie mg pozby si uczucia
zaniepokojenia. Czy ma si bujn wyobrani, czy te nie, w domach puszczonych przed wiekami zawsze
jest co niepokojcego, a w Shastar pozostaway one puste przez prawie pi tysicy lat.
Droga biega jak strzaa midzy dwoma wysokimi supami z biaego metalu, ktre, podobnie jak Sfinks,
jedynie zmatowiay. Brant i Sun-beam przeszli midzy tymi milczcymi strami i znaleli si przed niskim,
dugim budynkiem, ktry zapewne suy ongi za rodzaj recepcji dla przyjezdnych.
Z daleka Shastar wygldaa, jakby opuszczono j zaledwie poprzedniego dnia, lecz teraz Brant dostrzega
mnstwo oznak zniszczenia i braku opieki. Patyna czasu pokrywaa kamienne, malowane budynki, patrzce
pustymi oczodoami powybijanych okien, w ktrych tylko miejscami zachoway si cudem ocalae kawaki
szyb.
Brant przywiza Sunbeam przed pierwszym budynkiem i ruszy do wejcia po grubej warstwie gruzu i
mieci. Nie zauway adnych drzwi, jeli w ogle kiedykolwiek tam istniay. Poprzez ukowato sklepion
bram wszed do westybulu, ktry chyba bieg przez ca dugo budynku. Po obu jego stronach, w
regularnych odstpach znajdoway si otwory prowadzce do dalszych pomieszcze, a wprost przed sob
Brant zobaczy szerokie schody, czce parter z jedynym pitrem.
Prawie godzin zajo mu przeszukiwanie budynku, a kiedy go opuci, poczu bezgraniczne przygnbienie.
Jego staranne poszukiwania absolutnie nic nie day. Wszystkie pomieszczenia, due i mae, ziony pustk;
czu si jak mrwka wdrujca po kociach do czysta objedzo-nego szkieletu.
Kiedy jednak wyszed na soce, nastrj mu si nieco poprawi. Budynek prawdopodobnie suy niegdy za
biuro, w ktrym nigdy nie znajdowao si nic poza rejestrami i automatycznymi informatorami; gdzie indziej
wszystko mogo wyglda odmiennie. Gdyby nawet tak byo, przeraziy go rozmiary poszukiwa.
Powoli skierowa swe kroki w stron przylegajcej do morza czci miasta, z obaw przemierzajc szerokie
aleje i podziwiajc wysokie fasady budynkw po obu stronach. W pobliu centrum miasta natkn si na
jeden z licznych parkw. Porastay go przewanie chwasty i krzaki, lecz na sporej powierzchni rosa jeszcze
trawa, postanowi wic zostawi tu Sunbeam na czas dalszych poszukiwa. Niepodobna, by si oddalia,
majc tyle jedzenia.
W parku panowa taki spokj, e przez chwil Brant wcale nie mia ochoty wraca do opustoszaego miasta.
Zauway tam nie znane mu przedtem roliny: zdziczae potomstwo tych, ktre przed wiekami pielgnowali
mieszkacy Shastar. Stojc tak wrd wysokich traw i niezna96
nych kwiatw, Brant po raz pierwszy usysza w cichym spokoju poranka dwik, ktry potem zawsze
kojarzy mu si z Shastar. Dochodzi od strony morza i cho jeszcze nigdy w yciu nie sysza tego dwiku,
mia wraenie, e rozpoznaje go a do blu w gbi serca. Teraz, kiedy dawno ju ucichy wszystkie inne
dwiki, jedynie w aosny krzyk samotnych mew nis si nad falami.
Byo cakiem jasne, e potrzeba wielu dni na choby najbardziej powierzchowne zbadanie miasta, a przede
wszystkim naleao znale jakie mieszkanie. Brant straci kilka godzin na poszukiwanie dzielnicy
mieszkaniowej, zanim zaczo mu wita, e Shastar ma w sobie co dziwnego. Wszystkie budynki w
miecie suyy bez wyjtku pracy, rozrywce i podobnym celom, lecz adnego z nich nie zaprojektowano, by
w nim mieszka. Powoli znalaz rozwizanie. Kiedy coraz bardziej poznawa ukad miasta, zauway, e przy
niemal kadym skrzyowaniu ulic stay niskie, jednopitrowe, prawie identyczne budowle. Do tych okrgych
lub owalnych budynkw prowadziy ze wszystkich stron liczne wejcia. Brant wybra jedno z nich i znalaz
si przed szeregiem duych, metalowych drzwi, z ktrych kade miay z boku pionowy rzd lampek
sygnalizacyjnych. Teraz ju wiedzia, gdzie mieszkao si w Shastar.
Ide podziemnych domw uzna pocztkowo za cakowicie odraajc. Pniej jednak pokona uprzedzenia
i zrozumia, jak bardzo sensowny a take nieunikniony by ten pomys. Uwolniono si w ten sposb od
koniecznoci zamiecania powierzchni budynkami, wzajemnie odbierajcymi sobie wiato soneczne,
przeznaczonymi jedynie do spania i jedzenia, ktre bd co bd s czynnociami wykonywanymi
automatycznie. Chowajc to wszystko pod ziemi, mieszkacy Shastar zbudowali wspaniae i przestronne
miasto, a przy tym ograniczyli jego wielko, tak by w cigu godziny dao si przej z jednego koca na
drugi.

Windy oczywicie ju nie dziaay, lecz do ciemnych podziemi wiody liczne klatki krconych schodw
zapasowych. Niegdy ten podziemny wiat musia by peen wiata, ale teraz Brant zawaha si, zanim
ruszy w d. Mia wprawdzie ze sob latark, lecz nigdy jeszcze nie przebywa pod ziemi i obawria si
zabdzi w jakich katakumbach. Potem wzruszy ramionami i zacz schodzi: w kadym razie nie spotka
go adne niebezpieczestwo, jeli zachowa najbardziej elementarne rodki ostronoci, a prcz tego mg
skorzysta z setek innych wyj, gdyby zgubi drog.
Zszed na pierwsz kondygnacj i znalaz si w dugim, szerokim korytarzu, ktry cign si w gb tak
daleko, jak tylko sigao wiato latarki Branta. Z obu stron dostrzeg rzdy ponumerowanych drzwi, lecz
dopiero po kilkunastu prbach jedne z nich ustpiy. Powoli, nawet z pewnym szacunkiem, wszed do
niewielkiego mieszkania, ktre stao puste przez prawie poow pisanej historii.
7Spotkanie,.
97
Byo schludne i wysprztane nie zauway ani kurzu, ani adnych mieci. W pokojach o doskonaych
proporcjach brakowao mebli powolny exodus sprzed wiekw nie pozostawi po sobie nic wartociowego.
Pstae wyposaenie czciowo znajdowao si jeszcze na miejscu: dystrybutor ywnoci, z dobrze znan
Brantowi tarcz numerow, tak uderzajco przepomina urzdzenie, jakie mia we wasnym domu, e jego
widok pozwoli mu na chwil zapomnie o minionych wiekach. Tarcza, cho opornie, jeszcze si krcia, i
wcale by si nie zdziwi, gdyby zobaczy nagle jakie danie w komorze materializacyjnej.
Obejrza rwnie kilka innych mieszka, zanim powrci na powierzchni. Chocia nie znalaz nic
wartociowego, narastao w nim poczucie pokrewiestwa z ludmi, ktrzy niegdy tu mieszkali. Jednak w
dalszym cigu uwaa, e stali niej od niego, poniewa yli w miecie choby najpikniejszym i
najwspanialej zaprojektowanym a dla Branta miasto symbolizowao barbarzystwo.
W ostatnim mieszkaniu znalaz kolorowo pomalowany pokj, ktrego ciany pokrywa fresk przedstawiajcy
taczce zwierzta. Pene zabawnego humoru obrazki musiay zachwyca dzieci, dla ktrych je
przeznaczono. Brant obejrza je z zainteresowaniem, gdy byy to pierwsze przykady sztuki
przedstawiajcej, jakie napotka w Shastar. Zbiera si ju do wyjcia, kiedy w rogu pokoju zauway
niewielk kupk mieci. Pochyli si, by j zbada, i dostrzeg dajce si jeszcze rozpozna kawaki jakiej
lalki. Z trwalszych fragmentw pozostao tylko kilka guzikw, lecz kiedy chcia je podnie, rozsypay si
midzy palcami w proch. Zastanawia si, dlaczego wacicielka lalki zostawia t smutn pamitk, a potem
cichutko wyszed i wrci na powierzchni do pustych, lecz zalanych socem ulic. Do podziemnego miasta
nie poszed ju nigdy wicej.
Pod wieczr wrci do parku, by sprawdzi, czy nic zego nie spotkao Sunbeam, i przygotowa si do
spdzenia nocy w jednym z licznych niewielkich budynkw, stojcych w ogrodach. Tutaj otaczay go kwiaty i
drzewa, mg wic czu si prawie jak w domu. Spa najlepiej od czasu opuszczenia Chaldis i po raz
pierwszy od wielu dni zasn nie mylc o Yradne. Na jego umys zacz ju oddziaywa czas Shastar;
nieskoczona zoono cywilizacji, ktr traktowa z pogard, zmienia go bardziej niespostrzeenie, ni
mgby si spodziewa. Im duej przebywa w tym miecie, tym bardziej oddala si od naiwnego, cho
pewnego siebie chopca, ktry tu przyby przed zaledwie kilkoma godzinami.
Drugi dzie potwierdzi wraenia pierwszego. Shastar nie umieraa przez rok czy nawet przez jedno
pokolenie. Jej mieszkacy opuszczali j powoli, gdy rozwin si nowy i jake ju stary! model
spoeczestwa i ludzie powrcili do lasw i wzgrz. Nie zostawili nic po sobie oprcz tych marmurowych
pomnikw dawnego stylu ycia, ktry odszed
98
na zawsze. Jeli nawet pozostao co wartociowego, liczni ciekawi badacze, ktrzy docierali tu w cigu
minionych pidziesiciu wiekw, ju dawno zdyli to zabra. Brant odnalaz wiele ladw swych przodkw
widzia ich imiona wyrnite na murach w caym miecie, gdy temu sposobowi zapewniania sobie
niemiertelnoci ludzie nigdy nie mogli si oprze.
Znuony w kocu bezowocnymi poszukiwaniami, zszed na brzeg morza i usiad na szerokim, marmurowym
falochronie. Lece y jego stp ciemnoniebieskie morze byo zupenie spokojne, tak gadkie i przejrzyste, e
mg obserwowa ryby pywajce w gbinach, a w pewnym miejscu dostrzeg lecy na burcie wrak,
poronity wodorostami, ktre unosiy si prosto do gry niczym dugie, zielone wosy. Wiedzia jednak, e
przez ten masywny mur musz si czasem przetacza z grzmotem fale, gdy falochron za jego plecami
pokryway grubym dywanem kamienie i muszle, ciskane tam przez liczne sztormy w cigu wiekw.
Kojcy spokj tej scenerii i niezapomniane, pogldowe lekcje bezsensu ambicji, jakie otrzymywa na kadym
kroku, sprawi}-, e zupenie opucio go uczucie rozczarowania czy poraki. Chocia Shastar nie daa mu
nic, co miaoby warto materialn, Brant nie aowa, e zdecydowa si na t podr. Siedzc tutaj, na
falochronie, tyem do ldu, z oczami penymi olepiajcego bkitu, ju teraz czu si daleki od swych
dawnych problemw i bez adnego blu, jedynie z beznamitn ciekawoci mg patrze wstecz na
wszystkie troski sercowe i niepokoje trapice go w cigu ostatnich kilku miesicy.

Powoli wraca do miasta, zrobiwszy przedtem krtki spacer wzdu wybrzea, by w drodze powrotnej i
inn tras. Wkrtce znalaz si przed duym, okrgym budynkiem, przykrytym pask kopu z jakiego
przezroczystego tworzywa. Wyczerpanie psychiczne sprawio, e patrzy na z niewielkim
zainteresowaniem, uznajc go za jeszcze jeden teatr czy sal koncertow. Ju prawie min wejcie, gdy
jaki niejasny impuls kaza mu zawrci i przekroczy otwarte drzwi.
Dach zatrzymywa tak niewiele wpadajcego do wntrza wiata, e Brant mia wraenie, jakby sta pod
goym niebem. Cay budynek by podzielony na liczne sale, ktrych przeznaczenie uwiadomi sobie z
nagym oywieniem. Wymowne prostoktne lady na cianach zdradzay, e niegdy prawie cakowicie
pokryway je obrazy, istniaa wic moliwo, e niektre z nich gdzie pozostay, a byoby interesujce
zobaczy, co Shastar miaa do zaoferowania w dziedzinie powanej sztuki. W dalszym cigu przekonany o
swojej wyszoci, Brant nie spodziewa si adnych rewelacji, tym wikszy wic przey szok.
Niby nagy dwik fanfary porazi go wybuch koloru na caej dugoci ciany. Przez chwil sta w wejciu jak
sparaliowany, niezdolny poj ani formy, ani znaczenia tego, co zobaczy. Potem z wolna zacz
99
rozrnia szczegy ogromnego i rozbudowanego fresku, ktry nagle wybuchn mu przed oczami.
Mia okoo trzydziestu metrw dugoci i by bez porwnania najcudowniejsz rzecz, jak kiedykolwiek w
yciu widzia Brant. Shastar napawaa go lkiem i przytaczaa, a jednak, rzecz dziwna, jej tragedia nie
wywara na nim adnego wraenia. Lecz ten fresk trafi mu wprost do serca i przemawia zrozumiaym dla
jzykiem; a kiedy tak patrzy, do reszty znikna caa jego protekcjonalno wobec przeszoci, rozwiana jak
niesione wiatrem licie.
Wzrok bieg po obrazie w sposb naturalny od lewej do prawej w lad za krzyw rosncego napicia,
a do punktu kulminacyjnego. Z lewej strony byo morze, modre jak wody zatoki, omywajce Shastar; jego
paszczyzn przecinaa flota jakich dziwnych okrtw, poruszanych kilkoma rzdami wiose i aglami
wydtymi w kierunku odlegego ldu. Obraz obejmowa nie tylko kilometry przestrzeni, ale rwnie chyba
cae lata, gdy w innym miejscu okrty dobijay do brzegu, a na rozlegej rwninie obozowao jakie wojsko
ze sztandarami, namiotami i rydwanami, pomniejszonymi przez mury obleganego przeze miasta-fortecy,
Wzrok przemierza te jeszcze cae mury i zatrzymywa si, co byo intencj artysty, na stojcej tam kobiecie,
spogldajcej z gry na wojska, ktre w lad za ni przybyy zza oceanu.
Pochylona do przodu, patrzya ponad blankami, a wiatr rozwiewa jej wosy, ktre tworzyy zot mgiek
wok gowy. Na jej twarzy malowa si trudny do opisania sowami, gboki smutek, ktry jednak nie szpeci
tej niewiarygodnej urody, urody tak wielkiej, e urzeczony Brant przez dusz chwil nie mg oderwa od
niej oczu. Kiedy w kocu udao mu si to uczyni, pody wzrokiem za jej spojrzeniem w d, po tych z
pozoru nie do zdobycia murach, do grupy onierzy ciko pracujcych w ich cieniu. Otaczali co tak
znieksztaconego perspektyw, e dopiero po jakim czasie Brant uzmysowi sobie, co to jest. Bya to
ogromna figura konia, zaopatrzona w koa, eby dao si j przetacza. Z niczym mu si nie kojarzya, wic
szybko powrci do samotnej postaci na murach, ktra, co dostrzeg dopiero teraz, stanowia o i centralny
punkt caego obrazu. Kiedy bowiem wzrok przesuwa si dalej, przenoszc myl w przyszo, spoczywa na
ruinach fortyfikacji, a potem na przysaniajcych niebo dymach poncego miasta, w kocu za na flocie,
powracajcej do domu po wypenieniu swej misji.
Brant wyszed stamtd dopiero wwczas, gdy zrobio si tak ciemno, e ju nic nie widzia. Kiedy min
pierwszy szok, dokadniej przyjrza si wielkiemu malowidu i przez chwil na prno szuka sygnatury
artysty. Prbowa rwnie znale jaki podpis albo tytu, lecz najwyraniej
100
nic takiego nigdy nie istniao, by moe dlatego, e byo zbdne, gd> zapewne wszyscy zbyt dobrze znali
t histori. Jednak jaki pniejszy go, ktry znalaz si w Shastar przed Brantem, wyskroba obok na
cianie dwuwiersz:
Czy do Troi tysic statkw cigny te lica, By spaliy strzeliste jej wiee do nica?
Troja, Dziwna i magiczna nazwa, lecz Brantowi nic nie mwia. Zastanawia si, czy istniaa naprawd, czy
tylko w bajkach, nie wiedzc, jak wielu borykao si przed nim z tym problemem.
Kiedy wychodzi stamtd o zmierzchu, w oczach mia jeszcze obraz tej smutnej, eterycznej piknoci. By
moe, gdyby sam nie by artyst i gdyby mia inny nastrj, obraz ten nie wywarby na nim takiego wraenia.
Jednak nieznany artysta pragn wywoa wanie takie wraenie, ktre, jak Feniks z popiow, powstaje ze
zgliszcz wielkiej legendy. Udao mu si uchwyci i przekaza wszystkim przyszym pokoleniom to pikno,
ktremu suenie jest celem ycia i jego jedynym uzasadnieniem.
Przez duszy czas Brant siedzia pod gwiazdami, obserwujc sierp Ksiyca chowajcy si za wiee
miasta, a w gowie kbiy mu si pytania, na ktre nigdy nie mia znale odpowiedzi. Wszystkie pozostae
obrazy z tej galerii znikny bez ladu, rozproszone nie tylko po caym wiecie, lecz w caym Kosmosie. Jak
one miay si to tego jedynego, genialnego dziea, ktre na zawsze musi reprezentowa sztuk Shastar?
Nastpnego dnia rano Brant powrci tam po nocy penej dziwnych snw. Przyszed mu do gowy pewien
plan, lecz tak szalony i ambitny, e w pierwszej chwili sam go wymia. Jednak myl o nim nie dawaa mu

spokoju, wic prawie niechtnie rozstawi swe skadane sztalugi i przygotowa farby. Znalaz w Shastar tylko
jedn rzecz, zarwno pikn, jak i wyjtkow; by moe wystarczy mu zdolnoci, by zabra ze sob do
Chaldis cho marne jej odbicie.
Nie mg oczywicie skopiowa wicej ni tylko jaki fragment tego wielkiego malowida, lecz sprawa jego
wyboru nie nastrczaa trudnoci. Chocia nigdy nie prbowa s portretowa Y radne, teraz bdzie malowa
kobiet, ktra jeli w ogle istniaa od piciu tysicy lat bya prochem.
Kilkakrotnie przerywa prac, zastanawiajc si nad tym paradoksem, a w kocu uzna, e znalaz
rozwizanie. Nigdy nie malowa Yradne, bo wtpi w swoje zdolnoci i obawia si krytyki z jej strony. Tu nie
bdzie z tym adnego kopotu", powiedzia do siebie. Ani na chwil nie przesta malowa, by zada sobie
pytanie, jak zareaguje Yradne na jego powrt do Chaldis z portretem innej kobiety jako jedynym
podarunkiem.
Tak naprawd malowa tylko dla siebie, dla nikogo wicej. Po raz pierwszy w yciu mia do czynienia
wielkim dzieem sztuki klasycznej,
101
ktre cio go z ng. Dotychczas by dyletantem i mg pozosta nim na zawsze, ale przynajmniej sprbuje.
Pracowa uparcie przez cay dzie i sam fakt, e skoncentrowa si na tym, co robi, da mu pewien spokj
ducha. Do wieczora naszkicowa ciany paacu i mury obronne i ju zabiera si do samego portretu. Tej
nocy spa dobrze.
Nastpnego dnia rano opuci go prawie cay poprzedni optymizm
koczya si ywno i chyba myl, e ciga si z czasem, odebraa mu pewno siebie. Mia wrraenie,
e nic mu nie wychodzi, e le dobiera kolory, a obraz, ktry wczoraj wyglda tak obiecujco, z kad
minut staje si coraz groszy.
Na domiar zego popsuo si wiato, cho byo zaledwie poudnie, i Brant domyli si, e niebo pokryy
chmury. Zrobi sobie krtk przer*w w nadziei, e moe si przejani, ale poniewa nie zanosio si na to, ponownie przystpi do pracy.
Teraz albo nigdy jeli nie poradzi sobie z tymi wosami, ze wszystkiego zrezygnuje...
Koczyo si popoudnie, lecz zajty prac Brant nie zwraca uwagi na upyw czasu. Par razy zdawao mu
si, e grzmi, wic przyszo mu na myl, e zbiera si na burz, bo niebo wci byo ciemne.
Nic bardziej nie deprymuje czowieka ni nage, zupenie nieoczekiwane przewiadczenie, e nie jest ju
sam. Trudno powiedzie, co sprawio, e Brant powoli odoy pdzel i nawet jeszcze wolniej odwrci si w
stron wielkiego wejcia, ktre mia kilkanacie metrw za plecami. Stojcy tam czowiek musia wej
prawie bezszelestnie i nie wiadomo, jak dugo obserwowa Branta. Po chwili pojawili si jego dwaj
towarzysze, ktrzy rwnie nie przekroczyli progu.
Brant wsta z wolna, cakowicie oszoomiony. Przez chwil by prawie gotw pomyle, e powrciy duchy
przeszoci Shastar, by go straszy, lecz rozsdek zwyciy. W kocu dlaczego nie miaby spotka tu
innych przybyszw, skoro sam nim by?
Zrobi kilkanacie krokw do przodu i jeden z obcych uczyni to samo. Kiedy znaleli si o kilka metrw od
siebie, ten drugi przemwi, bardzo wyranie i do wolno:
Mam nadziej, e nie przeszkodzilimy.
Nie by to zbyt dramatyczny pocztek rozmowy. Branta nieco zaintrygowa akcent tego czowieka, a cilej,
jego przesadnie wyrany sposb mwienia. Mia wraenie, jakby tamten sdzi, e w przeciwnym razie nie
zostanie zrozumiany,
Ale skde, nic si nie stao odpar Brant rwnie wolno. Ale mnie zaskoczylicie; nie
spodziewaem si, e mog tu kogo spol tka.
My rwnie rzek tamten, z lekka si umiechajc. Nie mielimy pojcia, e kto jeszcze mieszka w
Shastar.
102
Ja tu wcale nie mieszkam wyjani Brant. Jestem tylko gociem jak wy.
Obcy popatrzyli na siebie, jak gdyby rwnoczenie przypomnieli sobie jaki im tylko znany dowcip. Potem
jeden z nich unis do ust niewielki, wiszcy u jego pasa metalowy przedmiot i powiedzia kilka sw, jednak
za cicho, by Brant je usysza. Domyli si, e reszta towarzystwa jest w drodze, i zmartwia go bliska
perspektywa cakowitej utraty samotnoci.
Dwaj obcy podeszli do wielkiego malowida na cianie i zaczli krytycznie mu si przyglda. Branta
ciekawio, o czym myleli. Troch aowa, e musi dzieli swj skarb z ludmi, ktrzy nie podchodz do z
takim samym szacunkiem, jak on, i dla ktrych jest tylko licznym obrazkiem. Trzeci pozosta przy Brancie,
jak najdyskretniej porwnujc jego kopi z oryginaem. Wszyscy zdawali si umylnie unika rozmowy.
Zapanowao dugie, kopotliwe milczenie i wtedy powrcili dwaj pozostali.
No, Erlyn, co o tym sdzisz? spyta jeden z nich, wskazujc rk na fresk.
Wszyscy trzej jakby na chwil zapomnieli o Brancie.

To bardzo pikny prymityw z koca trzeciego tysiclecia, rwnie dobry jak to, co mamy. Nie uwaasz,
Latvar?
Niezupenie. Nie powiedziabym, e to pne trzecie. Po pierwsze, tematyka...
Daj spokj tym swoim teoriom! Ale chyba masz racj. To zbyt dobre, jak na koniec tego okresu.
Zastanowiwszy si, datowabym to na okoo 2500. Co ty na to, Trescon?
Podzielam twoje zdanie. Prawdopodobnie Aroon albo jeden z jego uczniw.
Bzdura! rzek Latvar.
Nonsens! parskn Erlyn.
Znakomicie powiedzia ubawiony Trescon. Ja studiowaem ten okres zaledwie trzydzieci lat, a wy
poczytalicie sobie co nieco na ten temat po naszym starcie. Chyl czoo przed wasz wiedz.
Brant ledzi rozmow z rosncym zdziwieniem, coraz bardziej zdezorientowany.
Czy wszyscy trzej jestecie artystami? wypali w kocu.
Oczywicie odpar Trescon z godnoci. Inaczej co bymy tutaj robili?
Nie yj powiedzia Erlyn, nawet nie podnoszc gosu. Nie zostaniesz artyst, nawet 'gdyby y
tysic lat. Jeste zwykym ekspertem i doskonale o tym wiesz. Kto moe jest, kto nie moe krytykuje.
Skd przybylicie? troch niemiao spyta Brant. Nigdy jeszcze nie spotka tak niezwykych ludzi.
Wszyscy trzej byli w rednim wieku, lecz odznaczali si prawie modziecz werw i en103
tuzjazmem. Ich ruchy i gesty troch raziy nienaturalnoci, a kiedy rozmawiali midzy sob, mwili tak
szybko, e Brant ledwo ich rozumia. Zanim ktrykolwiek zdy odpowiedzie, ponownie im przerwano. W
wejciu ukazao si kilkunastu mczyzn, ktrzy stanli jak wryci na widok wielkiego malowida. Potem
pospiesznie przyczyli si do grupki wok Branta, ktry teraz. znalaz si w centrum niewielkiego tumu.
Prosz, Kondarze powiedzia Trescon, wskazujc na Branta. Oto znalelimy kogo, kto moe
odpowiedzie na twoje pytania.
Czowiek, do ktrego skierowano te sowa, uwanie przyjrza si Brantowi, rzuci przelotne spojrzenie na
jego nie skoczony obraz i lekko si umiechn. Potem odwrci twarz do Trescona z pytajco uniesionymi
brwiami.
Nie rzuci krtko Trescon.
Zaczo to irytowra Branta. Niczego nie rozumia i czu si dotknity Moe mi powiecie, o co tu idzie? spyta aonie. Kondar popatrzy na z nieodgadnionym wyrazem
twarzy.
Moe uda mi si lepiej wszystko wyjani rzek cicho jeli wyjdziemy na zewntrz.
Powiedzia to takim tonem, jakby nigdy nie musia niczego powtarza dwa razy, i Brant wyszed za nim bez
sowa, a tu za jego plecami tioczyli si pozostali. Przed samym wyjciem Kondar odsun si w bok i
gestem przepuci go przed sob.
W dalszym cigu panowaa nienaturalna ciemno, jak gdyby soce zakrya chmura burzowa, lecz cie,
ktry pada na ca Shastar, nie by cieniem chmury.
Kilkanacie par oczu obserwowao Branta, ktry patrzy w niebo i prbowa oceni rzeczywist wielko
unoszcego si nad miastem statku. Wisia tak nisko, e tracio si wszelkie poczucie perspektywy do
wiadomoci docieraa jedynie ogromna paszczyzna metalu, zanikajca nad horyzontem. aden dwik, po
prostu nic nie wskazywao, jaka sia utrzymuje t potworn mast, nad Shastar zalegaa jedynie gboka
cisza, jakiej Brant jeszcze nie zna. Nawet mewy umilky, jakby one rwnie przestraszyy si intruza, ktry
uzurpowa sobie prawo do ich nieba.
W kocu Brant odwrci si do zgromadzonych za nim mczyzn. Wiedzia, e czekaj na jego reakcj, i
nagle zrozumia, dlaczego odnosili si do z tak dziwn rezerw, cho cakiem przyjanie. Dla tych ludzi,
cieszcych si posiadaniem mocy bogw, by pewnie dzikusem, ktry przypadkowo mwi tym samym
jzykiem przeytkiem ich wasnej, na poy zapomnianej przeszoci, przypomnieniem czasw, kiedy ich i
jego przodkowie zamieszkiwali wsplnie Ziemi.
Teraz rozumiesz, kim jestemy? spyta Kandor. Brant skin gow.
104
Dugo was nie byo rzek. Prawie ju zapomnielicie o nas.
Jeszcze raz popatrzy na ogromn, przesaniajc niebo paszczyzn metalu i pomyla jakie to dziwne,
e pierwsze spotkanie po tylu wiekach wypado akurat tutaj, w tym opuszczonym przez ludzi miecie. Chyba
jednak tam, wrd gwiazd, dobrze zapamitano Shastar, gdy Trescon i jego przyjaciele pojawili si tu,
doskonale j znajc.
I wtedy, daleko na pnocy, wzrok Branta pochwyci nagy bysk odbitego wiata sonecznego. Prostopadle
do pasa nieba zasonitego przez statek sun inny metalowy olbrzym, ktry mg by jego bliniakiem, cho
pomniejszonym przez odlego. Przemkn nad horyzontem i po kilku sekundach zgin z oczu.
A wic to nie jedyny statek; ile jeszcze mogo ich tam by? Myl ta w dziwny sposb skojarzya mu si z
wielkim malowidem, na ktre niedawno patrzy, i z t flot inwazyjn, pync z morderczymi zamiarami w

stron skazanego na zagad miasta. Rwnoczenie pojawi si, wypezajc z otchani pamici,
atawistyczny strach przed obcymi, ktrzy niegdy byli przeklestwem ludzkoci. Brant odwrci si do
Kondara i wykrzykn tonem oskarenia:
Jestecie najedcami!
Przez chwil nikt si nie odzywa. Potem przemwi Trescon z lekk ironi w gosie:
No, mw, komandorze. Wczeniej czy pniej musisz to wyjani. Masz teraz doskona okazj.
Na twarzy komandora Kondara ukaza si cie umiechu, zakopotania, ktry pocztkowo uspokoi Branta, a
potem napeni jeszcze gorszymi przeczuciami.
Wyrzdzasz nam krzywd, mody czowieku powiedzia z powag. Nie jestemy najedcami. Po
prostu ewakuujemy Ziemi.
Mam nadziej rzek Trescon, ktry teraz protekcjonalnie zainteresowa si Brantem e tym razem
bya to lekcja dla uczonych, chocia wtpi. Mwi po prostu, e wypadki si zdarzaj, a kiedy zrobi
porzdek z jedn spraw, natychmiast zabaaganiaj co innego. Dotychczas ich najwikszym fiaskiem
okazao si Pole Sigma, ale nie ustaj w postpach.
A co bdzie, jeli uderzy ono w Ziemi?
To samo, co si stao z aparatur kontroln, kiedy Pole im ucieko: rozsypie si rwnomiernie po caym
Kosmosie. A wy z ni, jeli w por nie zdymy was std zabra.
Ale dlaczego? spyta Brant.
Chyba nie dasz ode mnie szczegw technicznych, prawda? To ma co wsplnego z
Nieokrelonoci. Ju staroytni Grecy, a moe Egipcjanie, odkryli, e nie mona okreli pozycji adnego
atomu z abso105
lutn dokadnoci; istnieje niewielkie, lecz okrelone prawdopodobiestwo, e taki atom moe znale si
w dowolnym miejscu w Kosmosie. Ludzie, ktrzy stworzyli Pole, myleli, e da si je wykorzysta jako
napd. Miao zwikszy moliwoci atomw, aby na przykad statek orbitujcy wok Wegi mg nagle
przenie si byskawicznie na orbit wok Betelgezy. Jednak wydaje si, e Pole Sigma spenio
pokadane w nim nadzieje tylko w poowie: zwikszyo liczb moliwoci, nie organizujc ich. A teraz
samopas wdruje sobie bezadnie wrd gwiazd, doadowujc si pyem kosmicznym i przypadkowo
napotkanymi socami. Jeszcze nie wymylono sposobu zneutralizowania Pola, cho ju kto wystpi z
przeraajc propozycj, eby wytworzy jego bliniaka i przeprowadzi eksperymentaln kolizj. Jeli do
tego dojdzie, doskonale wiem, co si stanie.
Nie widz powodu do zmartwie rzek Brant. Jest jeszcze o dziesi lat wietlnych std.
Dziesi lat wietlnych to za blisko dla czego takiego jak Pole Sigma. Zygzakuje bezadnie chodem
pijaka", jak to nazwali matematycy. Jeeli bdziemy mieli pecha, moe znale si tu nawet jutro. Lecz
szans, e Ziemia pozostanie nietknita, maj si jak dwadziecia do jednego. Za kilka lat bdziemy mogli
powrci do domu, jak gdyby nigdy nic si nie stao.
Jak gdyby nigdy nic si nie stao!" Cokolwiek przyniesie przyszo, dotychczasowy tryb ycia zmieni si na
zawsze. To, co dzieje si w Shastar, musi odbywa si teraz na caej planecie. Szeroko otwartymi oczami
Brant obserwowa, jak wspaniaymi ulicami tocz si dziwne maszyny, usuwajc nagromadzony tam przez
wieki gruz i przygotowujc miasto do ponownego zamieszkania. Bowiem tak jak prawie wygasa gwiazda
moe wybuchn pomieniem w ostatniej godzinie chway, podobnie na kilka miesicy Shastar stanie si
jedn ze stolic wiata, zamieszkan przez armi uczonych, technikw i organizatorw, ktrzy przybyli z
Kosmosu.
Brant poznawa intruzw coraz lepiej. Ich energia, przesada we wszystkim, co robili, i prawie dziecica
rado, z jak korzystali ze swej nadludzkiej potgi, nie przestaway go dziwi. To oni, jego kuzyni, s
spadkobiercami caego Wszechwiata, ktrego cuda jeszcze ich nie wyczerpay ani tajemnice nie znuyy.
Mimo caej swej wiedzy w wielu rzeczach, ktre robili, wci odczuwao si niepotrzebne
eksperymentowanie, a nawet beztroski brak odpowiedzialnoci. Za przykad moe suy Pole Sigma
popenili bd, ale sprawiaj wraenie, jakby w najmniejszym stopniu tym si nie przejmowali, i s wicie
przekonani, e wczeniej czy pniej wszystko naprawi.
Pomimo zgieku panujcego w Shastar, a waciwie na caej planecie, Brant uporczywie trwa przy swym
zadaniu. Dawao mu poczucie czego ustalonego, pewnej stabilizacji w wiecie zmiennych wartoci,
kurczowo wic si tego trzyma. Od czasu do czasu odwiedza go Trescon
106
lub jego koledzy, udzielajc mu rad zazwyczaj doskonaych, lecz nie zawsze z nich korzysta. Czasem,
kiedy si zmczy i pragn da wytchnienie swym oczom czy umysowi, opuszcza wielkie, puste galerie i
wychodzi na odmienione ulice miasta. Byo to typowe dla jego nowych mieszkacw, e chocia mieli
pozosta tu jedynie kilka miesicy, nie szczdzili wysikw, by uczyni z Shastar czyste i sprawnie
funkcjonujce miasto i nada mu absolutne pikno, ktre zdumiaoby nawet jego budowniczych.

Pod koniec czwartego dnia jeszcze nigdy nie powici tyle czasu jednemu obrazowi B ran t przerwa
prac. Mgby mordowa si z nim bez koca, ale to tylko pogorszyoby wszystko. W miar zadowolony ze
swego dziea, uda si na poszukiwanie Trescona.
Znalaz krytyka jak zwykle spierajcego si z kolegami o to, co naley uratowa z nagromadzonej sztuki
ludzkoci. Latvar i Erlyn grozili, e dojdzie do rkoczynw, jeeli na pokadzie znajdzie si jeszcze jeden
Picasso, albo odrzuci si jakiego Fra Angelico. Brant nie sysza o adnym z nich, bez alu wic
zrezygnowa z forsowania wasnego zdania w tej sprawie.
Trescon sta przed obrazem w milczeniu, od czasu do czasu spogldajc na orygina. Jego pierwsza uwaga
bya zupenie zaskakujca.
Co to za dziewczyna? spyta.
Sam mi przecie mwie, e to Helena... zacz Brant.
Ale ta, ktr naprawd namalowae.
Brant spojrza na swoje ptno, a potem znw na orygina. Dziwne, e wczeniej nie zauway rnic, ale
niewtpliwie kobieta, ktr malowa na murach fortecy, miaa w sobie co z Yradne. To nie bya zwyka
kopia, jak zamierza zrobi. Jego rk kierowao serce.
, Wiem, o co ci idzie powiedzia z wolna. W mojej wsi jest pewna dziewczyna. Tak naprawd to
przyszedem do Shastar, eby znale jaki prezent dla niej... co, co zrobi na niej wraenie.
Niepotrzebnie tracisz czas odrzek bez ogrdek Trascon. Jeli rzeczywicie ci kocha, wkrtce ci to
powie, a jeli nie, nie zmusisz jej do tego. To przecie takie proste.
Brant mia zupenie inne zdanie, fecz postanowi si nie spiera.
Ale nie powiedziae mi, co sdzisz o moim obrazie zwrci mu uwag.
Obiecujcy ostronie odpar Trescon. Za jakie trzydzieci, no, powiedzmy, dwadziecia lat, moe
do czego dojdziesz, jeeli wytrwasz. Jeste jeszcze surowy; spjrz na t rk: wyglda jak ki bananw.
Ale masz adn, mia kresk i podoba mi si, e nie malowae w sposb fotograficzny, bo na to sta
kadego durnia. Masz pewn indywidualno, lecz potrzeba ci jeszcze praktyki, a przede wszystkim
dowiadczenia. C, chyba bdziemy mogli ci to zapewni.
107
Jeli masz na myli opuszczenie Ziemi rzek Brant nie chc tego rodzaju dowiadczenia.
Dobrze ci to zrobi. Czyby myl o podry do gwiazd nie budzia w tobie adnego podniecenia?
Nie, tylko mnie przeraa. Ale nie bior tego powanie, bo nie wierz, e zmusicie nas do wyjazdu.
Trescon umiechn si troch bezlitonie.
Bardzo szybko sami si wyniesiecie, kiedy Pole Sigma pochonie wiato waszych gwiazd. Moe to i
lepiej, jak si tu pojawi. Mam wraenie, e przybylimy akurat na czas. Cho czsto miej si z uczonych,
musz przyzna, e na zawsze uwolnili nas od stagnacji, ktra opanowaa wrasz ras. Bdziecie musieli
opuci Ziemi, Brant. aden czowiek, ktry przez cae ycie mieszka na jednej planecie, nigdy naprawd
nie widzia gwiazd, a jedynie ich blade cienie. Czy moesz sobie wyobrazi, co znaczy by zawieszonym w
przestrzeni, w rodku jednego z wielkich, zoonych ukadw, ktrych barwne soca wiec dookoa, ze
wszystkich stron? Ja tam byem, widziaem gwiazdy unoszce si wrd piercieni szkaratnego ognia jak ta
wasza planeta Saturn, tyle e tysic razy wiksze. A czy moesz wyobrazi sobie noc na planecie w pobliu
jdra Galaktyki, gdzie cae niebo wypenia wiecca mgieka gwiezdna, z ktrej jeszcze nie narodziy si
soca? Wasza Droga Mleczna jest tylko rozproszon garstk trzeciorzdnych soc. Poczekaj, a
zobaczysz Mgawic Centraln! To s wielkie rzeczy, ale te mae s rwnie cudowne. Na-sy si tym, co
ofiarowuje ci Wszechwiat, a potem, jeli chcesz, wracaj na Ziemi ze wspomnieniami. Dopiero wwczas
zacznij pracowa. Wwczas, ale nie wczeniej, bdziesz wiedzia, czy jeste artyst.
Wywaro to silne wraenie na Brancie, lecz go nie przekonao.
Z tego, co mwisz, wynika, e prawdziwa sztuka nie istniaa przed podrami kosmicznymi.
Pewna szkoa krytyki opiera si w caoci na tym zaoeniu. Podre kosmiczne byy oczywicie jednym z
najkorzystniejszych dla rozwoju sztuki wydarze. Podre, wyprawy badawcze, kontakty z innymi kulturami
oto ogromny bodziec dla caej dziaalnoci intelektualnej.
Trescon wskaza na malowido cienne za ich plecami.
Ludzie, ktrzy stworzyli t legend mwi dalej byli eglarzami, a poowa towarw na wiecie
przechodzia przez ich porty. Lecz po kilku tysicach lat morze okazao si za mae, eby dawa natchnienie
czy przygod, i nadszed czas, by wyruszy w7 Kosmos. No, c, teraz taki czas przyszed na was, czy
wam si to podoba, czy nie.
Mnie si nie podoba. Ja chc spokojnie y z Yradne.
Czego ludzie chc, a co jest dla nich dobre, to dwie rne sprawy. ycz ci powodzenia w malarstwie,
lecz nie wiem, czy mam ci yczy
108
tego samego w pozostaych twoich zamiarach. Wielka sztuka i szczcie domowe wzajemnie si
wykluczaj. Wczeniej czy pniej bdziesz musia dokona wyboru.

Wczeniej czy pniej bdziesz musia dokona wyboru. Sowa te wci rozbrzmieway jak echo w mylach
Branta, kiedy z trudem wspina si na szczyt wzgrza, na spotkanie z wiatrem, ktry zerwa si nad wielk
drog. Sunbeam bya za, e jej urlop si skoczy, wic szli pod gr nawet wolniej, ni wymagao
nachylenie stoku. Lecz stopniowo coraz wicej widzieli wok siebie, horyzont za morzem powoli si
odsuwa, a miasto przypominao ju zabawk zbudowan z kolorowych klockw zabawk, nad ktr
growa statek wiszcy nad ni nieruchomo i bez wysiku.
Po raz pierwszy Brant mg zobaczy go w caoci, gdy teraz unosi si prawie na wysokoci jego oczu, co
pozwalao mu obj go jednym spojrzeniem. Mia z grubsza ksztat cylindra zakoczonego
skomplikowanymi wielociennymi konstrukcjami, ktrych funkcji nie mg odgadn. Na potnym wypukym
grzbiecie znajdowao si mnstwo rwnie tajemniczych wybrzusze, wyobie i kopu. Wszystko to miao w
sobie duo siy i celowoci, lecz adnego pikna i Brant patrzy na statek z o-brzydzeniem.
I ten wiszcy potwr roci sobie prawo do nieba eby tak chcia znikn jak te chmury, co przepywaj
wzdu jego bokw7! Ale nie zniknie, bo taka jest jego wola. Brant wiedzia, e w porwnaniu z siami, ktre
teraz si zbieray, jego sprawy nie miay adnego znaczenia. Bya to tylko krtka chwila przerwy, kiedy
historia wstrzymuje oddech, moment ciszy midzy byskawic a uderzeniem pioruna. Wkrtce grzmot
przetoczy si wok, po caej planecie; wkrtce moe w ogle nie by planety, a on i jego lud zostan
bezdomnymi tuaczami wrd gwTiazd. Nie mia ochoty na tak przyszo przyszo, jakiej obawia si
bardziej, ni mogli to zrozumie Trescon i jego towarzysze, dla ktrych Wszechwiat stanowi zabawk od
piciu tysicy lat.
Byaby to wielka niesprawiedliwo, gdyby miao si to sta akurat teraz, po tylu stuleciach wytchnienia.
Lecz ludzie nie mog targowa si z Losem i wybiera pokj czy przygod, stosownie do swych ycze.
Przygoda i Zmiana znw pojawiy si na planecie i on, Brant, musi je jak najlepiej wykorzysta jak to
uczynili jego przodkowie, kiedy rozpocza si era kosmiczna i pierwsze, kruche statki ruszyy na podbj
gwiazd.
Po raz ostami pozdrowi Shastar, a potem odwrci si tyem do morza. Soce wiecio mu prosto w oczy i
mia wraenie, e jaka jasna, migocca mgieka otula biegnc przed nim drog, ktra drgaa jak mira
109
albo jak wiato ksiyca na falach. Przez chwil Brant myla, e go wzrok myli, lecz szybko przekona si,
e to nie zudzenie.
Jak daleko sign okiem, drog i ziemi po obu jej stronach pokryway niezliczone niteczki babiego lata, tak
delikatne i cienkie, e day si zauway jedynie w wietle soca. Szed wrd nich przez ostatnie kilkaset
metrw, a one stawiay mu opr nie wikszy od dymu.
Przez cae rano niesione wiatrem pajczki musiay milionami spada z nieba i kiedy Brant spoglda do gry
w bkit, mg jeszcze chwilami dostrzec byski wiata sonecznego na unoszcych si w powietrzu,
jedwabnych niteczkach z ich spnionymi pasaerami. Nie wiedzc, dokd podruj, te malutkie
stworzonka odwanie i samotnie puszczay si w otcha bardziej nieprzyjazn i niezgbion ni ta,
ktrej mia stawi czoo, gdy nadejdzie czas poegnania z Ziemi. T lekcj zapamita na cae tygodnie i
miesice.
Sfinks z wolna znika za horyzontem, ladem Shastar schowanej za gincym we mgle sierpem wzgrz.
Brant tylko raz si obejrza, by spojrze na przyczajonego potwora, ktrego odwieczne czuwanie dobiegao
koca. Potem powoli ruszy naprzd, prosto w soce, a po jego twarzy od czasu do czasu przesuway si
niewyczuwalne palce, kiedy nadlatyway jedwabne pasemka, niesione wiatrem wiejcym od domu.
1951

7. Posterunek

Kiedy nastpnym razem bdziecie ogldali Ksiyc w peni na poudniowym niebie, uwanie przyjrzyjcie si
jego krawdzi z prawej strony i przebiegnijcie wzrokiem po uku tarczy. Mniej wicej tam, gdzie na zegarze
jest godzina druga, zauwaycie niewielki, ciemny owal cakiem atwo moe go dostrzec czowiek o
normalnym wzroku. To wielka, otoczona cian gr dolina, jedna z najpikniejszych na Ksiycu, znana
jako Mar Crisium Morze Przesile. Ze sw bez maa piciusetkilo-metrow rednic i prawie cakowicie
zamknite krgiem wspaniaych gr, nie byo jeszcze zbadane, gdy znalelimy si tam pod koniec lata
1996 roku.
Nasza ekspedycja naleaa do wikszych. Mielimy dwa potne statki towarowe, ktre przeniosy nasze
zaopatrzenie i sprzt z gwnej bazy ksiycowej do Mar Serenitatis na odlego omiuset kilometrw.

Byy jeszcze trzy mae rakiety przeznaczone do transportu na krtkie dystanse w rejonach, w ktrych nie
mogy porusza si nasze pojazdy naziemne. Na szczcie Mar Crisium jest przewanie bardzo paskie.
Nie ma tam adnych wielkich rozpadlin, tak powszechnych i tak niebezpiecznych gdzie indziej, natomiast
jest kilka rnej wielkoci kraterw i gr. Wedug wszelkich przypuszcze naszymi silnymi traktorami na
gsienicach moglimy dotrze wszdzie bez trudnoci.
Byem geologiem a cilej selenologiem, jeli mam si wyrazi dokadnie kierujcym grup, ktra
badaa poudniowe rejony Mar Crisium. W cigu tygodnia pokonalimy sto szedziesit kilometrw,
objedajc podgrze wzdu brzegu dawnego morza, ktre falowao tu przed okoo miliardem lat. Kiedy na
Ziemi zaczynao si ycie, morze to ju koczyo swj ywot. Cofajce si spod strzelistych ska wody
ucieky w gb pustego wntrza Ksiyca. W miejscu, przez ktre przejedalimy, szumia kiedy
bezpywowy ocean o gbokoci omiuset metrw, a teraz jedynym ladem wilgoci by szron, spotykany
tylko w jaskiniach, dokd nigdy nie docierao palce wiato Soca.
Rozpoczlimy nasz podr wczesnym, powoli wstajcym witem ksiycowym, a do zapadnicia nocy
pozostawa nam tydzie wedug czasu ziemskiego. Kilka razy dziennie mielimy wychodzi z naszego
pojazdu w skafandrach kosmicznych i polowa na interesujce mineray lub stawia znaki orientacyjne dla
przyszych podrnikw. W badaniach
111
Ksiyca nie ma nic niebezpiecznego czy szczeglnie podniecajcego. Nasze hermetyczne traktory
zapewniay wygodne ycie przez miesic, a w razie jakichkolwiek kopotw mona byo zawsze wezwa
pomoc przez radio i czeka w szczelnych wntrzach pojazdw, a statek przyleci na ratunek. Kiedy takie
co si zdarzao, podnoszono okropny krzyk, e niepotrzebnie zuywa si paliwo rakietowe, a wic traktory
wysyay sygnay SOS tylko w razie powanej awarii.
Przed chwil powiedziaem, e nie ma nic podniecajcego w badaniach Ksiyca, ale oczywicie to
nieprawda. Czowiekowi nigdy do widoku tych niewiarygodnych gr, o wiele bardziej poszarpanych ni ich
agodne odpowiedniki na Ziemi. Objedajc przyldki dawnego morza, nigdy nie wiedzielimy, jakie
wspaniaoci uka si naszym oczom. Cay poudniowy uk Mar Crisium jest ogromn delt, gdzie niegdy
uchodziy do oceanu liczne rzeki, prawdopodobnie zasilane ulewnymi deszczami, ktre musiay obmywa
gry w czasie krtkiej ery wulkanicznej, za modych lat Ksiyca. Kada z tych dawnych dolin zapraszaa
nas, prowokujc do wspinaczki po nieznanych grach za nimi. Lecz my mielimy przed sob jeszcze sto
szedziesit kilometrw drogi i moglimy jedynie tsknie spoglda na szczyty, ktre przemierz inni.
ycie w traktorach biego wedug czasu ziemskiego dokadnie o 22.00 wylemy przez radio ostatni
wiadomo i na tym skoczy si nasz dzie. Tymczasem skay na zewntrz wrci bdzie palio Soce
stojce prawie w zenicie, lecz dla nas to ju noc, pki nie obudzimy si po omiu godzinach. Potem jeden z
nas przygotuje niadanie, rozlegnie si warkot elektrycznych golarek, kto wczy krtkofalwk i usyszymy
program z Ziemi. A kiedy kabin wypenia zapach smaonego boczku, naprawd trudno czasami uwierzy,
e nie jestemy z powrotem na naszej planecie wszystko jest takie normalne i jak w domu, poza
uczuciem zmniejszonej wagi i nienaturaln powolnoci, z jak spadaj przedmioty.
Kolej przygotowania niadania w kcie gwnej kabiny, ktry suy nam za kuchni, wypada na mnie.
Nawet po tylu latach bardzo dobrze pamitam t chwil, gdy radio akurat nadawao jedn z moich
ulubionych melodii, star pie walijsk Dawid z White Rock". Nasz kierowca wyszed ju w swym
skafandrze kosmicznym na zewntrz i sprawdza gsienice. Mj zastpca, Louis Garnett, siedzia na swoim
subowym miejscu i dokonywa jakiego spnionego wpisu z wczorajszego dnia do dziennika
pokadowego.
Stojc tak nad patelni i czekajc niby jaka gospodyni domu na Ziemi, a kiebaski zbrzowiej,
spogldaem leniwie na cian gr zamykajc od poudnia cay horyzont i ginc na wschodzie i zachodzie
za wypukoci Ksiyca. Gry zdaway si wznosi w odlegoci zaledwie dwch-trzech kilometrw od
traktora, ale wiedziaem, e najblisz dzieli od nas trzydzieci. Na Ksiycu szczegy oczywicie nie
zacieraj si
112
wraz z odlegoci, bowiem nie ma tam tej prawie niewidocznej mgieki, ktra zamazuje i czasami pozornie
zmienia ksztat odlegych obiektw na Ziemi.
Te gry miay okoo trzech tysicy metrw wysokoci i stromo wyrastay z rwniny, jak gdyby przed wiekami
jaki podziemny wybuch wyrzuci je ku niebu poprzez roztopion skorup. Nie wida byo podstawy nawet
najbliszej gry, gdy krya si za strom wypukoci rwniny, bowiem Ksiyc jest bardzo maym ciaem
niebieskim i miejsce, w ktrym staem, dzieliy od horyzontu zaledwie trzy kilometry.
Uniosem wzrok ku szczytom, na ktre czowiek jeszcze nigdy si nie wspi, ku szczytom, ktre przed
przybyciem istot ywych z Ziemi patrzyy, jak cofajce si oceany powoli schodziy do grobu, zabierajc ze
sob nadziej i porann zapowied powstania planety. Soce bio w te szace swym blaskiem, ktry mg
porazi wzrok, ale tu nad nimi, na niebie czarniejszym od najciemniejszej zimowej pnocy na Ziemi, wida
byo wiecce staym blaskiem gwiazdy.

Ju odwracaem oczy od tego widoku, gdy wzrok mj dostrzeg metaliczny odblask wysoko na grani
wielkiego cypla wrzynajcego si w morze pidziesit kilometrw na zachd. Wygldao to, jakby jeden z
tych gronych szczytw schwyta pazurami gwiazd z nieba; pomylaem sobie, e to kawaek gadkiej
powierzchni skay odbija wiato soneczne prosto w moje oczy. Nie byo w tym nic niezwykego. Kiedy
Ksiyc jest w drugiej kwadrze, obserwatorzy z Ziemi widz czasem, jak wielkie acuchy grskie na
Oceanus Procellarum pon niebieska-wobiaym blaskiem, kiedy na ich stoki pada wiato Soca i
przeskakuje z planety na planet. Ale ja byem ciekaw, co to za skaa wieci tam tak jasno. Wdrapaem si
wic do wieyczki obserwacyjnej i skierowaem na zachd nasz dziesiciocentymetrowy teleskop.
Zobaczyem akurat tyle, eby zaczo mnie to drczy. Szczyty gr, ktrych czysty i wyrany obraz
ogldaem w polu widzenia, zdaway si odlege tylko o niecay kilometr, ale to, co odbijao promienie
soneczne, byo wci za mae, aby dao si rozpozna. Miao jednak w sobie ledwo uchwytn symetri, a
szczyt, na ktrym leao, by zdumiewajco paski. Przez duszy czas przygldaem si tej byszczcej
zagadce, wytajc wzrok w przestrze, pki nie poczuem dochodzcego z kuchni zapachu spalenizny, po
czym zorientowaem si, e nasze niadaniowe kiebaski na prno odbyy sw podr z Ziemi.
Cay ranek spieralimy si na temat wyboru drogi przez Mar Cri-sium, a tymczasem zachodnie gry
wznosiy si coraz wyej na niebie. Nawet kiedy w kosmicznych skafandrach prowadzilimy badania w
otwartym terenie, kontynuowalimy dyskusj przez radio. Moi towarzysze z absolutnym przekonaniem
dowodzili, e na Ksiycu nigdy nie istniao adne inteligentne ycie. Jedyne formy ycia, ktre kiedykolwiek
8Spotkanie..
113
tam istniay, to tylko kilka prymitywnych rolin i ich nieco mniej zde-generowani przodkowie. Dobrze o tym
wiedziaem jak wszyscy, ale czasem naukowiec nie powinien ba s'v e mgby narazi si na mieszno.
Suchajcie powiedziaem w kocu. Mam zamiar tam si wybra, choby tylko dla zachowania
spokoju ducha. Gra ma niespena cztery tysice metrw wysokoci, tyle, co szeset metrw w polu
cienia ziemskiego, a wic wycieczka ta zajmie mi najwyej dwadziecia godzin. W kadym razie zawsze
chciaem pochodzi sobie po tych grach i choby to moe by doskonaym pretekstem.
Jeli nie zamiesz sobie karku rzek Garnett staniesz si pomiewiskiem caej wyprawy, kiedy
wrcimy do bazy. Od tej chwili ta gra bdzie prawdopodobnie nazywaa si Wygup Wilsona.
Nie zami karku powiedziaem z przekonaniem. Czy przypominasz sobie, kto by pierwszym
czowiekiem, ktry wspi si na Pico i Kelicon?
Ale czy nie bye wtedy nieco modszy? spyta delikatnie Louis.
To rwnie dobry- powd, eby tam pj odparem z godnoci.
Podjechawszy traktorem na niecay kilometr od cypla, tego wieczoru poszlimy wczeniej spa. Rano mia
mi towarzyszy Garnett, ktry by dobrym wspinaczem i przedtem czsto chodzi ze mn na takie wycieczki.
Nasz kierowca tylko si ucieszy, e pozostanie sam przy maszynie.
Na pierwszy rzut oka skay te wydaway si cakowicie niedostpne, ale dla kogo, kto nie boi si wysokoci,
wspinaczka nie sprawia adnych trudnoci na planecie, gdzie wyszystko ma zaledwie jedn szst swej
normalnej wagi. Prawdziwym niebezpieczestwem w ksiycowych grach bya nadmierna pewno siebie:
upadek z dwustu metrw na Ksiycu zabija tak samo dokadnie jak z trzydziestu na Ziemi.
Pierwszy postj zrobilimy na szerokiej pce, okoo tysica dwustu metrw nad rwnin. Wspinaczka nie
bya zbyt trudna, ale zesztywniay mi koczyny jeszcze nie przyzwyczajone do tego rodzaju wysiku, wic
ucieszyem si, e odpoczn. Wci widzielimy traktor, ktry sta daleko w dole jak may metalowy owad u
podna skay. Przed dalsz wspinaczk przekazalimy kierowcy informacj o dotychczasowych postpach.
Z kad godzin rozszerza si horyzont i widzielimy coraz wikszy obszar ogromnej rwniny. Teraz
moglimy spoglda w gb Mar na odlego osiemdziesiciu kilometrw, a nawet dostrzegalimy szczyty
gr na jego przeciwlegym brzegu, oddalonym od nas o ponad sto pidziesit kilometrw. Zaledwie kilka
wielkich rwnin ksiycowych jest tak paskich jak Mar Crisium, co sprawiao, e niemal mielimy
zudzenie, jakby ptora kilometra pod nami rozcigao si nie morze ska, lecz wody. Wraenie to psua
jedynie grupa kraterw na horyzoncie.
Nasz cigle jeszcze niewidoczny cel kry si na grani gr, a my po114
l
suwalimy si wedug mapy, majc Ziemi za przewodniczk. Jej wielki srebrzysty pksiyc, ju dobrze w
pierwszej kwadrze, wisia prawie dokadnie na wschd od nas. Soce i gwiazdy z wolna przesun si po
niebie i wkrtce zaczn! zachodzi, a ona zawsze tam pozostanie na swoim staym miejscu, przybywajc i
ubywajc z upywem pr roku i lat. Za dziesi dni stanie si olepiajc tarcz, ktra zaleje te skay swym
nocnym wiatem, pidziesit razy janiejszym od blasku Ksiyca w peni.
Lecz my musimy opuci te gry na dugo przed zapadniciem nocy, inaczej pozostalimy tu na zawsze.
Wewntrz naszych skafandrw panowa przyjemny chd, gdy urzdzenia klimatyzacyjne walczyy ze
soneczn spiekot, odprowadzajc na zewntrz nadmiar ciepa wytworzonego przez nasze ciaa podczas

wysiku. Rzadko odzywalimy si do siebie poza krtkimi uwagami na temat samej wspinaczki i wyboru
drogi. Nie wiedziaem, o czym myla Garnett, ale prawdopodobnie uwaa to za najbardziej wariack
wypraw, w jakiej kiedykolwiek bra udzia. Zgadzaem si z nim bardziej ni w poowie, ale rado z samej
wspinaczki, wiadomo, e jeszcze nikt nigdy tdy nie szed, i przyjemno ogldania coraz rozleglejszego
krajobrazu wszystko mi wynagradzay.
Nie powiem, ebym odczuwa jakie szczeglne podniecenie, kiedy zobaczyem przed sob skaln cian,
ktr po raz pierwszy ogldaem przez teleskop z odlegoci pidziesiciu kilometrw. Okoo pitnastu
metrw nad naszymi gowami przejdzie w paskowy, a tam bdzie to, co przycigno moj uwag w tym
jaowym pustkowiu. Miaem prawie cakowit pewno, e to jedynie zwyka skaa, ktr przed wiekami
rozupa spadajcy meteoryt, a paszczyzny powstaej w ten sposb szczeliny s wci wiee i byszczce
w tej niezmconej, niezmiennej ciszy.
Zupena gadko ciany nie dawaa adnego zaczepienia dla rki, musielimy wic uy drapacza. Moje
zmczone rce jakby nabray nowych si, kiedy wyrzucaem nad gow ku gwiazdom metalow kotwiczk o
trzech apach. Za pierwszym razem nie chwycia i powoli opadaa z powrotem, kiedy pocignlimy za lin.
Przy trzeciej prbie apy mocno chwyciy grunt i kotwiczki nie ruszy ciar obu naszych cia.
Garnett spojrza na mnie pytajco. Wiedziaem, e chce i pierwszy, ale tylko umiechnem si przez
szyb hemu i pokrciem gow. Powoli, bez popiechu rozpoczem ostatni etap wspinaczki.
Nawet cznie ze skafandrem kosmicznym wayem tutaj zaledwie dwadziecia kilogramw, wic
podcigaem si samymi rkami, bez pomocy ng. Przy krawdzi zatrzymaem si i pomachaem rk
mojemu towarzyszowi, a potem wgramoliem si na szczyt, wstaem i popatrzyem przed siebie.
Musicie zrozumie, e do tej chwili byem prawie cakowicie przekonany, i nie zastan tam nic niezwykego
czy dziwnego. Ryem prawrie
115
pewien, ale nie zupenie przywioda mnie tutaj wanie ta natrtna niepewno. No c, nie miaem ju
wtpliwoci, ale prawdziwa niepewno dopiero si zacza.
Staem na paskowyu o rednicy jakich trzydziestu metrw7. Jego powierzchnia bya niegdy gadka
zbyt gadka, eby moga powsta w sposb naturalny lecz spadajce meteoryty zryy j i pociy przez
niezliczone wieki. Wyrwnano j, by umieci tam byszczc piramid, dwukrotnie wysz od czowieka,
osadzon w skale jak gigantyczny wie-locienny klejnot.
Przez kilka sekund nie odczuwaem w ogle adnych emocji. Potem serce wrypenia mi jaka wielka,
dziwna, nie dajc si wyrazi rado. Kochaem bowiem Ksiyc i teraz wiedziaem, e pezajcy mech z
Arystarcha i Eratostenesa nie by jedyn form ycia, ktr wyda na wiat za czasw swej modoci.
Dawne, zdyskredytowane marzenie pierwszych badaczy okazao si prawd. A jednak istniaa jaka
cywilizacja na Ksiycu; ja za byem pierwszym czowiekiem, ktry j odnalaz. Fakt, e spniem si
moe o jakie sto milionw lat, wcale mnie nie martwi wystarczyo, e w ogle tu dotarem.
Umys mj zacz funkcjonowa normalnie analizowa i stawia pytania. Czy to budynek, witynia a
moe co jeszcze nie nazwanego? Jeli to budynek, to dlaczego wzniesiono go w tak wyjtkowo
niedostpnym miejscu? Zastanawiaem si, czy mogaby to by witynia, i ju wyobraaem sobie
wyznawcw jakiej nieznanej religii, na prno wzywajcych swych bogw, by ich zachowali, kiedy ycie na
Ksiycu gino wraz ze znikajcym oceanem.
Zrobiem kilkanacie krokw do przodu, by dokadniej zbada ten obiekt, ale co mnie powstrzymao przed
zbytnim zblianiem si do niego. Za mao znaem archeologi, wic tylko prbowaem odgadn, jaki by
poziom kultury tej cywilizacji, ktra zniwelowaa t gr i wzniosa te ciany o lustrzanym poysku, wci
race mj wzrok.
Pomylaem, sobie, e czego takiego mogliby dokona Egipcjanie, gdyby ich robotnicy dysponowali
podobnie dziwnymi materiaami, jakich uywali ci jeszcze wczeniejsi od nich budowniczowie. Ze wzgldu
na niewielkie rozmiary budowli nie przyszo mi do gowy, e mog oglda dzieo rasy bardziej rozwinitej
od mojej. Myl, e w ogle istniao jakie inteligentne ycie na Ksiycu, bya wci zbyt wstrzsajca, abym
cakowicie mg j poj, a duma nie pozwalaa mi pokornie pogry si w niej bez reszty.
I wwczas zauwayem co, co sprawio, e wosy stany mi dba co tak zwykego i niewinnego, e
wielu w ogle by tego nie dostrzego. Powiedziaem ju, e paskowy by zryty przez meteory; pokrywa go
kilkunastocentymetrow warstw rwnie py kosmiczny, ktry zawsze osiada na powierzchni wszystkich
planet, gdzie nie ma unoszcych go
116
wiatrw. Jednak py i lady uderze meteorytw koczyy si zupenie nagle na granicy koa otaczajcego
niewielk piramid, jak gdyby jaka niewidzialna ciana chronia j przed niszczcym wpywem czasu i
powolnego, lecz nieustannego bombardowania z Kosmosu.
Syszaem jakie krzyki w suchawkach i uwiadomiem sobie, e od pewnego czasu woa mnie Garnett.
Chwiejnym krokiem podszedem do krawdzi przepaci i rk daem mu sygna, eby do mnie doczy, nie

wierzc, e uda mi si doby gosu. Potem wrciem do koa w pyle. Podniosem kawaek odupanej skay i
rzuciem go delikatnie w stron wieccej zagadki. Nie zdziwibym si, gdyby kamyk ten znikn za
niewidzialn barier, ale miaem wraenie, jakby uderzy w gadk, wypuk powierzchni i zelizgn si po
niej na ziemi.
Wiedziaem, e patrz na co, z czym nie mogo si rwna nic z okresu staroytnoci mojej rasy. Nie by"
to budynek, lecz jakie urzdzenie bronice si siami, ktre rzuciy wyzwanie Wiecznoci. Bez wzgldu na
swj charakter siy te wci dziaay i moe podszedem do nich zbyt blisko. Pomylaem o wszelkiego
rodzaju promieniowaniu, ktre czowiek w cigu ostatnich stu lat odkry i poskromi. Podejrzewaem, e
czeka mnie zguba, jak gdybym znalaz si w zasigu miertelnej, bezgonej emanacji nie osonitego stosu
atomowego.
Pamitam, e wwczas odwrciem si do Garnetta, ktry doczy do mnie i teraz sta bez ruchu obok.
Zdawa si zapomnie o mojej obecnoci, wic nie chciaem mu przeszkadza i podszedem do krawdzi
przepaci, by uporzdkowa myli. W dole przede mn leao Mar Cri-sium prawdziwe Morze Przesile
dziwne i niesamowite dla wikszoci ludzi, lecz dla mnie uspokajajco znajome. Podniosem oczy ku
pksiycowi Ziemi lecej w swej koysce z gwiazd i zastanawiaem si, co zasaniay jej chmury, kiedy ci
nieznani budowniczowie koczyli swe dzieo. Czy bya to parna dungla karboska, czy niegocinny brzeg,
na ktry musiay wpezn pierwsze pazy, by zawojowa ld czy te, jeszcze wczeniej, odwieczne
pustkowie przed pojawieniem si ycia?
Nie pytajcie, dlaczego wczeniej nie udao mi si odgadn prawdy prawdy, ktra teraz wydaje si tak
oczywista. Podekscytowany swym odkryciem, w pierwszej chwili zaoyem, e to krystaliczne zjawisko
stworzya niewtpliwie jaka rasa yjca na Ksiycu w odlegej przeszoci, lecz potem nagle doszedem
do gbokiego przekonania, e jest ono rwnie obce Ksiycowi jak ja.
Przez dwadziecia lat nie znalelimy adnego ladu ycia oprcz kilku zdegenerowanych rolin. adna
ksiycowa cywilizacja, bez wzgldu na jej los, nie mogaby zostawi po sobie tylko jednego ladu swego
istnienia.
Znw popatrzyem na wiecc piramid, ktra wydawaa mi si mie coraz mniej wsplnego z Ksiycem.
Nagle wstrzsn mn gupi,
117
histeryczny miech, wywoany podnieceniem i przemczeniem wyobraziem sobie bowiem, e ta
piramidka umie mwi i odzywa si do mnie w te sowa:
Przykro mi, ale ja te jestem nietutejsza.
Przez dwadziecia lat nie moglimy rozbi niewidzialnej osony i dotrze do maszynerii ukrytej za tymi
krysztaowymi cianami. To, czego nie potrafilimy zrozumie, rozbilimy w kocu za pomoc
barbarzyskiej siy energii atomowej i teraz patrz na fragmenty tej cudownej, byszczcej piramidy, ktr
znalazem tam, na szczycie gry.
Nic mi nie mwi. Mechanizmy piramidy jeli w rzeczywistoci s mechanizmami nale do techniki
znacznie przekraczajcej nasze horyzonty, by moe do techniki si parafizycznych.
Tajemnica ta nie daje nam spokoju, tym bardziej e dotarlimy do pozostaych planet i wiemy, e tylko na
Ziemi powstao inteligentne ycie. Nie moga rwnie tego zbudowa adna z zaginionych cywilizacji naszej
planety, gdy grubo warstwy pyu z meteorytw na paskowyu pozwolia nam ustali wiek piramidy.
Postawiono j tam, zanim ycie na Ziemi wyszo z morza.
Kiedy nasza planeta osigna poow swego obecnego wieku, co nadleciao z gwiazd, przemkno przez
Ukad Soneczny, pozostawio ten dowd swego przejcia i ruszyo swoj drog. Dopki nie zniszczylimy
piramidy, jej mechanizmy suyy celowi swych budowniczych, a jaki by ten cel, mog tylko snu domysy.
W pasie Drogi Mlecznej kry blisko sto miliardw gwiazd i dawno temu jakie rasy z planet innych soc
musiay osign i przekroczy szczyty, do ktrych my dopiero dotarlimy. Wyobracie sobie takie
cywilizacje, istniejce bardzo dawno temu na tle gasncej powiaty Stworzenia i bdce panami
Wszechwiata jeszcze tak modego, e ycie pojawio si dopiero co, zaledwie na garstce planet. Ich
udziaem bya samotno dla nas niewyobraalna, samotno bogw spogldajcych w nieskoczono i
nie znajdujcych nikogo, z kim mogliby dzieli myli.
Musieli bada gromady gwiazd, tak jak my badalimy planety. Wszystkie te gwiazdy miay planety, ale puste
lub zamieszkae jedynie przez pezajce, bezmylne stwory. Tak byo z nasz wasn Ziemi, nad ktr
unosiy si jeszcze dymy wielkich wulkanw, gdy z otchani za Plutonem nadlecia pierwrszy statek istot z
zarania. Minli zamarznite pla-ntety zewntrzne, wiedzc, e ycie nie mogo by ich przeznaczeniem.
Zatrzymali si wrd planet wewntrznych, grzejcych si wok Soca w jego ogniu i czekajcych na
pocztek swej historii.
Wdrowcy przyjrzeli si Ziemi, krcej w bezpiecznej strefie midzy ogniem a lodem, i domylili si, e
bya ukochanym dzieckiem So118

ca. Tu, w7 odlegej przyszoci, miaa powsta inteligencja, ale mieli przed sob jeszcze niezliczone gwiazdy
do zbadania i mogli nigdy wicej tutaj nie powrci.
Zostawili wic posterunek, jeden z milionw mu podobnych, rozrzuconych po caym Wszechwiecie i
obserwujcych planety rokujce nadzieje, e kiedy powstanie na nich ycie. Bya to wic radiolatarnia,
ktra przez wieki sygnalizowaa fakt, e nikt jej nie odkry.
Moe teraz zrozumiecie, dlaczego krysztaow piramid postawiono na Ksiycu zamiast na Ziemi. Jej
budowniczych nie obchodziy rasy dopiero tworzce cywilizacj. Nasza moga interesowa ich tylko wtedy,
gdy udowodni, e zdolna jest ju przetrwa, gdy moe porusza si w Kosmosie i w ten sposb uciec z
Ziemi, naszej kolebki. Prdzej czy pniej wszystkie inteligentne rasy musz stan przed tak prb si.
Jest to podwjne wyzwanie, gdy z kolei zaley od opanowania energii atomowej, ktra umoliwia
dokonanie ostatecznego wyboru midzy yciem a mierci.
Wwczas odnalezienie i rozbicie piramidy byo tylko kwesti czasu. Skoro przestaa ju wysya sygnay, ci,
ktrych obowizkiem jest ich odbieranie, zwrc uwag na Ziemi. By moe pragn pomc naszej modej
cywilizacji. Lecz zapewne s bardzo, bardzo starzy, a czsto si zdarza, e starcy obkaczo zazdroszcz
modym.
Nie mog teraz patrze na Drog Mleczn, nie zastanawiajc si, z ktrej z tych spitrzonych chmur
nadlec emisariusze. Wybaczcie mi tak banalne porwnanie, ale rozbilimy szybk alarmu poarowego i
moemy tylko czeka.
Nie sdz, ebymy musieli czeka zbyt dugo.
1957

8. Cay czas wiata

Usyszawszy ciche pukanie do drzwi, Robert Ashton ogarn pokj jednym szybkim spojrzeniem. W miar
przyzwoity wygld pomieszczenia zadowoli go i powinien wzbudzi zaufanie kadego przybysza. Nie mia
powodu spodziewa si policji, ale nie byo sensu ryzykowa.
Prosz rzek, chwytajc przedtem Dialogi Platona z pki za plecami. Moe by to gest zbyt
ostentacyjny, ale zawsze robi wraenie na klientach.
Drzwi powoli si otworzyy. W pierwszej chwili Ashton nie przerwa uwanej lektury i nawet nie zada sobie
trudu, by podnie wzrok. Tylko serce zabio mu troch ywiej i poczu w piersiach agodny, a nawet radosny
ucisk. Oczywicie, e nie glina dostaby przecie cynk. Jednake kady nie zapowiedziany go by
czym niezwykym, a przez to potencjalnie niebezpiecznym.
Ashton odoy ksik, spojrza w stron drzwi i odezwa si obojtnym gosem:
Czym mog suy?
Nie wsta taka kurtuazja naleaa do przeszoci, ktr ju dawno temu pogrzeba. Poza wszystkim, go
okaza si kobiet, a w krgach, w ktrych obecnie si obraca, kobiety przyzwyczajone byy do
otrzymywania klejnotw, ubra i pienidzy, ale nigdy nie traktowano ich z szacunkiem.
Miaa w sobie jednak co, co sprawio, e z wolna wsta. Nie bya to po prostu jej uroda, lecz autorytet
poczony z niewymuszon swobod, co zdradzao, e naley do zupenie innego wiata ni te krzykliwe
wystrojone panienki, z jakimi normalnie mia do czynienia w swych interesach. Za tym spokojnym
spojrzeniem badawczych oczu kry si mzg i cel; Ashton podejrzewa, e ten mzg dorwnywa jego
wasnemu.
Nie wiedzia, jak bardzo jej nie docenia.
Panie Ashton zacza nie tramy czasu. Wiem, kim pan jest, i mam dla pana zajcie. Oto moje listy
uwierzytelniajce.
Otworzya du, eleganck torebk i wyja z niej gruby plik banknotw.
Moe pan to uwaa za zaliczk rzeka. Ashton chwyci plik rzucony niedbale w jego stron. Bya to
najwiksza suma, jak kiedykolwiek trzyma w rku przynajmniej ze sto
120
piciofuntwek; wszystkie nowe, z kolejnymi numerami. Obmacywa je palcami. Jeli nie s prawdziwe,
wygldaj na tak dobre, e nie ma to praktycznie adnego znaczenia.
Przesun kciukiem po grzbiecie paczki, jakby szuka znaczonej karty w talii, a potem rzek z namysem:
Chciabym wiedzie, skd je pani ma. Jeli nie s faszywe, to musz by gorce i mog sprawi kopoty.
S prawdziwie. Jeszcze do niedawna znajdoway si w Banku Angielskim. Ale jeli nie przydadz si
panu, prosz je wrrzuci do ognia. Daam je po to, by udowodni, e sprawy traktuj powanie.

Sucham wic.
Gestem wskaza gociowi jedyne krzeso, a sam przysiad na brzegu stou.
Dama wycigna z przepastnej torebki plik dokumentw i podaa mu przez st.
Jestem gotowa zapaci kad sum, jak pan sobie yczy, za zdobycie tego i przekazanie mi w czasie i
miejscu, ktre podam. Co wicej, zagwarantuj panu cakowite bezpieczestwo osobiste w dokonywaniu
tych kradziey.
Ashton spojrza na wykaz i westchn. Ta kobieta bya szalona, lepiej wic jej nie drani. Tam, skd go
wyja, mogo by jeszcze wicej pienidzy.
Widz powiedzia agodnie e wszystkie te przedmioty znajduj si w British Museum, a wikszo
z nich jest cakiem dosownie bezcenna. Oznacza to, e nie mona ich ani kupi, ani sprzeda.
Nie pragn ich sprzedawa. Jestem kolekcjonerk.
Tak mi si zdawao. A ile pani jest gotowa zapaci za zdobycie tego?
Prosz w7ymieni sum.
Nastpio krtkie milczenie. Ashton rozwaa moliwoci. W pewnym sensie odczuwa zawodow dum ze
swego zajcia, ale z drugiej strony, s rzeczy, ktrych nie mona osign za adne pienidze. Jednake
dla zabawy warto zobaczy, do jakiej wysokoci dojdzie ta licytacja.
Myl, e okrglutki milion bdzie cakiem przyzwoit sum za to wszystko.
Obawiam si, e nie traktuje mnie pan zbyt powanie. Z paskimi kontaktami powinien pan sobie z tym
poradzi.
Z byskiem wiata co zaiskrzyo si w powietrzu. Ashton schwyci naszyjnik, zanim ten spad na podog, i
wbrew swym zwryczajom a wytrzeszczy oczy ze zdumienia. W jego palcach lnia fortuna. rodkowy
brylant by najwikszy, jaki kiedykolwiek widzia musia nalee do najsynniejszych klejnotw na wiecie.
Kobieta zdawaa si zachowywa cakowit obojtno, gdy Ashton
121
wsuwa naszyjnik do kieszeni. By ogromnie wstrznity widzc, e ona nie udaje. Ten wspaniay klejnot
nie mia dla niej wikszej wartoci ni kostka cukru. Byo to szalestwo na niewyobraaln skal.
Zakadajc, e moe pani dostarczy te pienidze rzek jak pani sobie wyobraa, e to, o co pani
prosi, jest fizycznie moliwe? Mona ukra jedn rzecz z tego wykazu, ale w cigu paru godzin muzeum
bdzie pene policji.
Majc w kieszeni taki majtek, mg sobie pozwoli na szczero. Poza tym pragn dowiedzie si czego
wicej o swym fantastycznym gociu.
Dama umiechna si raczej smutno, jakby ustpowaa niedorozwinitemu dziecku.
A jeli poka panu jak powiedziaa cicho zrobi pan to?
Tak... za milion.
Czy nie zauway pan czego dziwnego od chwili, gdy przyszam? Czy nie jest... bardzo cicho?
Ashton nasuchiwa. Mj Boe, ona ma racj! W tym pokoju nigdy nie byo zupenie cicho, nawet noc.
Przecie wiatr hula po dachu co si z nim teraz stao? Nie dochodziy odgosy dalekiego ruchu ulicznego;
jeszcze pi minut temu przeklina lokomotywy przestawiajce wagony na grce rozrzdowej przy kocu
ulicy. Co si z tym wszystkim stao?
Prosz podej do okna.
Posusznie wykona rozkaz i odsun lepkie od brudu firanki rkami, ktre lekko dray, cho za wszelk
cen stara si je opanowa. Odetchn. Ulica bya pusta, co czsto si zdarzao o tej porze dnia. Nie byo
ruchu, a wic nie mg nic sysze. Potem, wzdu szeregu niewielkich domkw, spojrza na grk
rozrzdow.
Kobieta umiechna si, kiedy Ashton zesztywnia z wraenia.
Prosz mi powiedzie, co pan widzi, panie Ashton?
Powoli odwrci si z poblad twarz i gwatownie przeyka lin.
Kim pani jest? wykrztusi. Czarownic?
Niech pan si nie wygupia. Wszystko atwo wytumaczy. To nie wiat si zmieni, lecz pan.
Ashton jeszcze raz spojrza ze zdumieniem na t niewiarygodn lokomotyw manewrow, nad ktr
unoszcy si piropusz pary zamar w bezruchu, jakby by z waty. Teraz uzmysowi sobie, e rwnie
chmury tkwiy nieruchomo, cho powinny szybko sun po niebie. Wszystko wok wygldao nienaturalnie,
jak na zdjciu wykonanym przy bardzo krtkiej ekspozycji; uderzao nierealnoci widoku ukazujcego si w
wietle byskawicy.
Pan jest na tyle inteligentny, by zdawa sobie spraw z tego, co si dzieje, jeli nawet nie moe pan
zrozumie, jak do tego doszo.
122
Zmienia si skala paskiego czasu: rok w tym pokoju rwnaby si minucie poza nim".
Ponownie otworzya torebk i tym razem wyja z niej przedmiot, ktry wyglda jak bransoletka wykonana z
jakiego srebrzystego metalu, zaopatrzona w szereg tarcz i przecznikw.

Mona to nazwa osobistym generatorem rzeka. Majc to na rku, jest pan niezwyciony. Moe
si pan wszdzie porusza bez przeszkd, ukra wszystkie podane w spisie przedmioty i przekaza mi je,
zanim stranik w muzeum zdy mrugn powiek. Po wykonaniu zadania, o cae kilometry stamtd
wyczy-pan pole i wrci do normalnego wiata. A teraz prosz sucha uwanie i robi dokadnie to, co
powiem. Promie pola ma okoo dwch metrw, wic musi pan zachowywa przynajmniej t odlego od
najbliszej osoby. Po drugie, nie wolno wycza pola przed wykonaniem zadania i pki nie otrzyma pan
ode mnie zapaty. To bardzo wane. A plan, ktry opracowaam, przedstawia si nastpujco...
Jeszcze nigdy w historii wiata aden przestpca nie dysponowa tak moc. Po prostu upajaa Ashtona,
lecz on zastanawia si, czy kiedykolwiek do niej przywyknie. Nie dba o wyjanienia, przynajmniej do chwili,
gdy wykona prac i odbierze zapat. A pniej moe wyjedzie z Anglii daleko i bdzie si cieszy zasuon
emerytur.
Kobieta daa mu jeszcze kilka minut, lecz kiedy wyszed na ulic, widok w ogle si nie zmieni. Chocia by
przygotowany, wraenie to wci go deprymowao. Nagy impuls kaza mu si popieszy, jak gdyby stan
ten nie mg trwa dugo, a przecie musi wykona prac, zanim wyczerpie si prd zasilajcy t zabawk.
Lecz, jak go zapewniono, to byo niemoliwe.
Na High Street zwolni, by przyjrze si zamarym pojazdom i sparaliowanym przechodniom. Uwaa, by do
nikogo za bardzo si nie zbliy i nie obj dziaaniem pola. Jak miesznie wygldaj ludzie odarci z gracji,
ktrej dodaje im ruch, a te ich usta, potwarte w gupawym wyrazie!
Szukanie pomocy byo wbrew jego naturze, ale pewnej czci roboty nie mg podoa sam. Poza tym sta
go, by hojnie zapaci i nawet nie' odczuje tego. Ashton zdawa sobie spraw, e gwna trudno polega na
znalezieniu kogo dostatecznie inteligentnego, eby si nie przestraszy, albo tak gupiego, by uzna
wszystko za normalne. Postanowi najpierw sprbowa tego pierwszego.
Tony Marchetti mieszka przy bocznej ulicy w niewielkiej odlegoci od komisariatu, co sprawiao wraenie,
e naprawd przesadza z wyborem kryjwki. Mijajc wejcie do komisariatu, Ashton spojrza na sie123
dzcego za biurkiem sieranta na subie i omal nie uleg pokusie poczenia obowizku z przyjemnoci.
Ale to mogo poczeka.
Drzwi Tony'ego otworzyy si, kiedy przed nimi stan. Byo to tak naturalne w wiecie, w ktrym wszystko
jest nienormalne, e dopiero po chwili Ashton uzmysowi sobie, co to oznaczao. Czyby zawid generator?
Popiesznie spojrza przez rami na ulic i martwy obraz, ktry zobaczy za sob, uspokoi go.
No, no, przecie to Bob Ashton! powiedzia znajomy gos. Co za spotkanie tak wczenie rano. A
jak masz dziwn bransolet. Mylaem, e tylko ja jeden mam tak.
Cze, Aram odpar Ashton. Wyglda na to, e dzieje si mnstwo rnych rzeczy, o ktrych aden
z nas nie ma pojcia. Wynaje ju Tony'ego, czy jeszcze jest wolny?
Przykro mi, ale mamy pewn robtk, ktra zajmie go na jaki czas.
Moesz mi nie mwi gdzie. National Gallery albo Tat. Aram Albenkian przebiera palcami w swej koziej
brdce.
Kto ci to powiedzia? spyta.
Nikt. Ale tak czy inaczej, jako handlarz sztuki jeste najwikszym krtaczem w tej brany i zaczynam
rozumie, co si wici. Czy tej bransoletki i spisu zakupw nie dostae przypadkiem od wysokiej, bardzo
adnej brunetki?
Nie widz powodu, dla ktrego miabym ci odpowiada, ale to by facet.
Na moment zaskoczyo to Ashtona, lecz po chwili wzruszy ramionami.
Mogem si domyli, e jest ich wicej. Chciabym wiedzie, kto za tym stoi.
A czy domylasz si kto? ostronie spyta Albenkian. Ashton uzna, e warto zaryzykowa i czciowo
podzieli si informacjami, by zobaczy, jak zareaguje ten drugi.
To jasne, e nie interesuj ich pienidze. Maj ich, ile chc, a mog zdoby jeszcze wicej za pomoc tej
zabawki. Kobieta, ktra do mnie przysza, powiedziaa, e jest kolekcjonerk. Wziem to za art, ale teraz
widz, e mwia powanie.
Ale po co nas w to wcignli? Co im przeszkadza zrobi to samemu? spyta Albenkian.
Moe si boj. Albo potrzebuj naszej, hm, fachowej wiedzy. Niektre rzeczy z mojego wykazu s bardzo
dobrze schowane. Domylam si, e musz to by agenci jakiego zwariowanego milionera.
Przypuszczenie to niezbyt trzymao si kupy i Ashton o tym wiedzia. Chcia jednak zobaczy, gdzie
Albenkian bdzie prbowa je podeprze.
124
Mj drogi rzek ten drugi, odsaniajc nadgarstek a jak wytumaczysz ten drobiazg? Nie znam si na
nauce, ale nawet ja mog powiedzie, e to przekracza najmielsze marzenia naszej techniki. Z tego mona
wycign tylko jeden wniosek.
To znaczy?

Ci ludzie s... skdind. Nasz planet systematycznie okrada si ze skarbw. Znasz to wszystko, co
pisz o rakietach i statkach kosmicznych? No to ju kto to robi przed nami.
Ashton si nie rozemia. Przypuszczenie to wcale nie byo fantastycznie j sze od faktw.
Kimkolwiek s rzek zdaje si, e bardzo dobrze wiedz, co robi. Ciekaw jestem, ile maj
zespow? Moe w tej samej chwili robi rozpoznanie Luwru i Prado? Zanim skoczy si dzie, wiat czeka
niezy wrstrzs. j
Rozstali si do| przyjanie, nie zdradziwszy adnego z naprawd istotnych szczegw swych zada.
Przez krtk chwil Ashton myla, czy by nie sprbowa przekupi Tony'ego, ale nie byo sensu zraa
sobie Albenkiana. Bdzie musia wystarczy Steve Regan. Oznaczao to ptorakilometrowy marsz, gdy
oczywicie nie mg skorzysta z adnego rodka transportu. Umarby ze staroci, zanim by dojecha na
miejsce autobusem. Ashton nie mia pewnoci, co moe wynikn, jeli sprbuje pojecha samochodem,
ale przestrzegano go przed wszelkimi eksperymentami.
Zdziwio Ashtona, e ten prawie patentowany kretyn Steve przyj akcelerator tak spokojnie; mimo wszystko
chyba nie naley le mwi o komiksach, ktre prawdopodobnie byy jego jedyn lektur. Po kilku sowach
szalenie uproszczonych wyjanie, Steve zapi drug bransolet, ktr Ashton otrzyma od kobiety bez
komentarza, co go nieco zaskoczyo. Potem wyruszyli na dugi spacer.
Ashton, a raczej jego klientka pomylaa o wszystkim. Raz zatrzymali si przy awce, by zje par kanapek
i troch odsapn. Kiedy w kocu dotarli do muzeum, aden z nich nie czu si gorzej z powodu zaywania
ruchu, do czego nie byli przyzwyczajeni.
Razem przeszli przez bram prowadzc do muzeum wbrew logice rozmawiajc ze sob szeptem a
potem po szerokich, kamiennych schodach dostali si do hallu wejciowego. Ashton doskonale zna drog.
W przypywie przekornego humoru okazywa sw kart wstpu do czytelni, kiedy mijali zmienionych w
posgi bileterw. Przyszo mu do gowy, e uytkownicy wielkiej sali przewanie wygldaj dokadnie tak jak
zawsze, nawet bez pomocy akceleratora.
Zbieranie podanych w spisie ksiek byo zajciem prostym, lecz nudnym. Wybrano je chyba ze wzgldu na
ich warto jako dzie sztuki
125
oraz treci literackie. Wyboru dokona kto doskonale zorientowany. Ashton zastanawia si, czy o n i zrobili
to sami, czy te przekupili fachowcw, tak jak jego samego. Ciekaw by, czy kiedykolwiek pozna wszystkie
rozgazienia tej zmowy.
Wiele gablot trzeba byo rozbija, lecz Ashton uwaa, by nie uszkodzi ksiek, nawet niepotrzebnych. Za
kadym razem, gdy uzbiera dostateczn liczb tomw, by day si w miar wygodnie unie, Steve
przenosi je na dziedziniec i ukada na pytach chodnika, a utworzyy ma piramid.
Nie przeszkadzao, e na krtko pozostaway poza polem akceleratora. Nikt nie zauway mgnienia ich
obecnoci wr normalnym wiecie.
Wedug swojego czasu przebywali w bibliotece ju dwie godziny i zrobili sobie przerw na drug przeksk
przed nastpnym zadaniem. Po drodze Ashton zatrzyma si w drobnej, prywatnej sprawie. Brzk-no
szko, gdy niewielka gablotka, stojca samotnie dla podkrelenia wspaniaoci tego, co zawiera, oddawaa
swj skarb: rkopis A licji w krainie czarw znalaz bezpieczne schronienie w kieszeni Ashtona.
W staroytnociach nie za bardzo si orientowa. Z kadej galerii mia zabra po kilka eksponatw, ale
czasami trudno mu byo zrozumie powody, dla ktrych je wybrano. Mia wraenie i tutaj przypomnia
sobie sowa Albenkiana e te dziea sztuki wybiera kto kierujcy si cakowicie obcymi kryteriami. Tym
razem, z kilkoma wyjtkami, najwyraniej nie radzili si fachowcw.
Po raz drugi w historii rozbito gablot z Waz Portlandzk. Ashton pomyla, e za pi sekund w muzeum
rozdzwoni si alarmy i w caym budynku podnios krzyk. A on po piciu sekundach moe by o kilometry
std. Myl ta upajaa go, a kiedy tak szybko pracowa, by wywiza si z umowy, zacz aowa, e zbyt
mao zada za jej wykonanie. W tej chwili jeszcze nie byo za pno.
Jak dobry fachowiec poczu wewntrzne zadowolenie, gdy patrzy na $teve'a wynoszcego na dziedziniec
wielk srebrn tac ze Skarbu Mildenhall i kadcego j na imponujcym stosie.
To wszystko powiedzia. Rozliczymy si wieczorem u mnie. Teraz zdejm ci t zabawk.
Wyszli na High Holborn i wybrali zaciszn, boczn uliczk, gdzie w pobliu nie byo przechodniw. Ashton
rozpi osobliw sprzczk i odsun si od swego pomocnika, patrzc, jak ten zamiera w bezruchu.
Wrciwrszy do normalnego czasu, Steve by znowu naraony na niebezpieczestwo wrd innych ludzi. Ale
zanim podnios alarm, on zdy znikn w londyskim tumie.
Kiedy ponownie wszed na dziedziniec muzeum, skarbu ju tam nie byo. W miejscu, gdzie lea, staa ta
kobieta... od jak dawna? Zachowaa wdzik i swobod, ale Ashton pomyla, e wyglda na troch zmczo126
na. Podszed bliej, poczyy si ich pola i ju nie dzielia ich przepa ciszy aie do pokonania.
Mam nadziej, e jest pani zadowolona rzek. Jak si pani udao tak szybko to wszystko zabra?
Dotkna bransolety na swym przegubie i umiechna si blado.

Poza t mamy jeszcze inne moce.


Dlaczego wic potrzebowalicie mojej pomocy?
Z powodw technicznych. Trzeba byo oddzieli potrzebne nam przedmioty od pozostaych. W ten
sposb moglimy zabra tylko to, czego szukalimy, nie marnujc naszych ograniczonych, e tak powiem,
moliwoci transportowych. A teraz, czy mog prosi o zwrot bransolety?
Ashton bez popiechu wrczy jej bransolet, ktr mia przy sobie, ale nie kwapi si do zdejmowania
wasnej. Mogo to grozi niebezpieczestwem, ale mia zamiar zrejterowa, gdyby dostrzeg jego pierwsz
oznak.
Jestem gotw spuci z ceny rzek. Waciwie mog zupenie zrezygnowa z zapaty. W zamian za
to.
Dotkn swego przegubu, gdzie w wietle sonecznym byszczaa intrygujca metalowa opaska.
Patrzya na z wyrazem tak nieprzeniknionym jak umiech Giocon-dy. (Ashton zastanawia si, czy j
rwnie doczono do skarbw, ktre zebra. Ile wzili z Luwru?).
Nie nazwaabym tego obnieniem ceny. Nie kupi pan takiej bransolety za wszystkie pienidze na Ziemi.
Ani tego, co pani daem.
Pan jest zachanny, panie Ashton. Pan wie, e z akceleratorem mona opanowa cay wiat.
No i co z tego? Czy interesuje was jeszcze nasza planeta, skoro ju zabralicie to, co byo wam
potrzebne?
Po krtkiej chwili umiechna si nieoczekiwanie.
A wic domyli si pan, e nie nale do paskiego wiata.
Tak. I wiem, e poza mn ma pani jeszcze innych agentw7. Czy pani jest z Marsa? A moe nie chce mi
pani tego powiedzie?
Bardzo chtnie to zrobi, ale jeli powiem, by moe nie bdzie mi pan za to wdziczny.
Ashton spojrza na ni podejrzliwie. Co ona miaa na myli? Niewiadomie schowa rk za plecami,
zasaniajc sob bransolet.
Nie. Nie jestem z Marsa, ani z adnej planety, o ktrej kiedykolwiek pan sysza. Nie zrozumie pan, kim
jestem. Jednak powiem to panu. Jestem z Przyszoci.
Z Przyszoci!? To absurd!
Czyby? Chciaabym wiedzie dlaczego.
127
Gdyby co takiego byo moliwe, nasza historia byaby pena podrnikw w czasie. Poza tym
pocignoby to za sob reductio ad absurdum. Podrowanie w przeszo zmieniaoby teraniejszo,
powodujc wszelkiego rodzaju paradoksy.
S to suszne uwagi, cho chyba nie tak oryginalne, jak pan sdzi. Lecz dowodz jedynie, e niemoliwa
jest podr w czasie tylko w sensie oglnym, a nie w tak bardzo szczeglny sposb, jak w naszym
przypadku.
A c jest w nim tak szczeglnego? spyta.
Niesychanie rzadko i kosztem wyzwolenia ogromnej iloci energii mona wytworzy w czasie pewien
niezwyky stan. W tym uamku sekundy, w ktrym si pojawia, przeszo jest dostpna dla przyszoci,
cho jedynie w ograniczonym zakresie. Moemy wysa wstecz do was tylko nasze umysy, ale nie nasze
ciaa.
To znaczy rzek Ashton e pani poyczya ciao, ktre widz?
Tak, ale zapaciam za nie, tak jak pac panu. Wacicielka przyja nasze warunki. Jestemy bardzo
sumienni w tych sprawach.
Ashton myla byskawicznie. Jeli ta historia jest prawdziwa, daje mu to wyran przewag.
To znaczy mwi dalej nie ma pani bezporedniej kontroli nad materi i musi pracowa za
porednictwem ludzi?
Tak. Nawet te bransolety wykonano tutaj pod nadzorem naszych myli.
Zbyt chtnie i za wiele wyjaniaa, ujawniajc wszystkie swe saboci. Gboko w mzgu Ashtona migao
wiateko ostrzegawcze, ale zbytnio si zaangaowa, by si wycofa.
Zatem wydaje mi si powiedzia z wolna e nie moe mnie pani zmusi do oddania tej bransolety.
Absolutna prawda.
To wszystko, co chciaem wiedzie.
Teraz umiechaa si do niego, ale w umiechu tym byo co, co zmrozio go do szpiku koci.
Nie jestemy nieyczliwi, czy mciwi, panie Ashton powiedziaa spokojnie. To, co zamierzam teraz
uczyni, jest zgodne z moim poczuciem sprawiedliwoci. Poprosi pan o bransolet, wic moe j pan
zachowa. A teraz powiem panu, jak bardzo si przyda.
Wiedziony nagym impulsem, przez chwil chcia odda akcelerator. Musiaa odgadn jego myli.

Nie, za pno. dam, eby go pan zachowa. I pod jednym wzgldem mog pana uspokoi: nie zuyje
si. Bdzie panu suy i znw ten tajemniczy umiech do koca ycia. Czy ma pan co przeciwko
temu, e si przespacerujemy, panie Ashton? Skoczyam ju to,
128
co miaam tutaj zrobi, i chciaabym po raz ostatni rzuci okiem na wasz planet, zanim opuszcz j na
zawsze.
Nie czekajc na odpowied, skierowaa si w stron elaznej bramy. Trawiony ciekawoci Ashton ruszy za
ni..
Szli w milczeniu, a w kocu zatrzymali si w zamarym ruchu ulicznym Tottenham Court Road. Kobieta
staa przez chwil, patrzc na zastyge w ruchu tumy, a potem westchna.
Nic na to nie poradz, e musz im wspczu. Panu rwnie. Ciekawa jestem, do czego bycie doszli.
Co pani chce przez to powiedzie?
Przed chwil, panie Ashton, powiedzia pan, e przyszo nie moe siga w przeszo, poniewa
zmienioby to histori. Trafna uwaga, ale obawiam si, nie w tym przypadku. Widzi pan, wasza planeta nie
ma ju wicej historii do zmieniania.
Wskazaa na co po drugiej stronie ulicy i Ashton szybko odwrci si na picie. Nie byo tam niczego poza
gazeciarzem przycupnitym nad stosem gazet. Jaki plakat wygi si w nieprawdopodobny uk na wietrze,
ktry d w tym nieruchomym wiecie. Ashton z trudnoci odczyta niedbale napisane sowa:
DZI TEST SUPERBOMBY
Gos, ktry sysza, zdawa si dochodzi z bardzo daleka.
Powiedziaam panu, e podr w czasie, nawet w tej ograniczonej formie, wymaga wyzwolenia ogromnej
energii, znacznie wikszej ni podczas wybuchu jednej bomby, panie Ashton. Ale ta bomba to tylko
zapalnik...
Wskazaa na stay grunt pod ich stopami.
Czy cokolwiek wie pan o swej wasnej planecie? Chyba nie. Paska rasa nauczya si tak niewiele. Ale
nawet wasi uczeni odkryli, e na gbokoci trzech tysicy kilometrw znajduje si gste, pynne jdro Ziemi.
Skada si ono z materii pod cinieniem, ktra moe istnie w jednym z dwch staych stanw. Pod
wpywem jakiego bodca moe przej z jednego stanu w drugi, jak hutawka opadajca za dotkniciem
palca. Ale ta zmiana, panie Ashton, wyzwoli tyle energii, ile miay razem wzite wszystkie trzsienia ziemi od
czasu powstania waszej planety. Oceany i kontynenty wylec w Kosmos, a Soce otrzyma drugi pas
asteroidw. Kataklizm ten poniesie si echem przez wieki i otworzy nam uamek sekundy w waszym czasie.
W tej krtkiej chwili prbujemy uratowa, co tylko nam si uda, spord skarbw waszej planety. To
wszystko, co moemy zrobi. Jeli nawet wasze motywy byy czysto egoistyczne i cakowicie nieuczciwe,
oddalicie swej rasie niezamierzon przysug. A teraz musz wraca na statek czekajcy nad ruinami
Ziemi prawie o sto tysicy lat w przyszoci. Moe pan zatrzyma bransolet.
9 Spotkanie..
129
Odesza momentalnie. Nagle zamara i staa si jedn z nieruchomych postaci na wypenionej cisz ulicy.
Zosta sam.
Sam! Ashton trzyma przed oczami poyskujc bransolet, zahipnotyzowany jej skomplikowan budow i
zawart w niej moc. Zrobi interes i musi j zachowa. Mg jeszcze przey swe ycie do koca kosztem
samotnoci, jakiej aden czowiek jeszcze nie zazna. Jeli wyczy pole, ostatnie sekundy historii min
nieubaganie.
Sekundy? W rzeczywistoci mia jeszcze mniej czasu. Wiedzia bowiem, e bomba ju musiaa wybuchn.
Usiad na brzegu chodnika i zacz myle. Nie wpada w panik musia wszystko rozway spokojnie,
bez histerii. Mimo wszystko, mia jeszcze mnstwo czasu.
Cay czas wiata.
1952

9. Napicie

Grant wanie dokonywa wpisu do dziennika pokadowego Gwiezdnej Krlowej, gdy usysza, e za jego
plecami otwieraj si drzwi kabiny. Nawet nie zada sobie trudu, eby si obejrze nie mia potrzeby,
gdy na pokadzie statku przebywa poza nim tylko jeden czowiek. Lecz kiedy nic nie nastpio, a McNeil ani

si nie odezwa, ani nie wchodzi, dugotrwaa cisza w kocu zaintrygowaa Granta, ktry odwrci si wraz z
siedzeniem zawieszonym na kardanie.
McNeil po prostu sta w drzwiach z min, jakby zobaczy ducha. To banalne porwnanie od razu nasuno
si Grantowi. Chwilowo nie wiedzia, jak bliskie byo prawdy. W pewnym sensie McNeil zobaczy ducha,
najbardziej przeraajcego ze wszystkich: wasnego.
Co jest? spyta Grant ze zoci. Chory jeste, czy co?
Inynier przeczco pokrci gow. Grant zauway niewielkie kropelki potu, ktre odryway si od czoa
McNeila i poyskujc leciay przez kabin po swych idealnie prostych trajektoriach. Chcia co powiedzie,
ale przez moment nie mg wydoby z siebie gosu. Wyglda, jakby mia zamiar paka.
Koniec z nami wyszepta ostatecznie. Posza rezerwa tlenu.
I dopiero wtedy si rozpaka. Przypomina sflacza lalk, ktra sama si skadaa. Nie mg upa, bo nie
byo cienia, wic po prostu zoy si w p WT powietrzu.
Grant nic nie powiedzia. Cakiem podwiadomie zacz rozgniata w popielniczce swego tlcego si
papierosa, rozcierajc go do ostatniej, najmniejszej iskierki. Mia wraenie, e powietrze wok niego ju
gstnieje, kiedy cisno go za gardo przeraenie wywoane najdawniejszym postrachem kosmicznych
szlakw.
Powoli odpi elastyczne pasy, ktre, kiedy siedzia, daway pewne zudzenie cienia, i z wpraw skierowa
si ku drzwiom. McNeil nie prbowa i za nim. Nawet uwzgldniajc wstrzs, jaki przey, zachowywa si
zdaniem Granta, bardzo brzydko. Mijajc inyniera, ze zoci trzepn go otwart doni i kaza mu si
opanowa.
adownia bya duym, pkulistym pomieszczeniem z grub kolumn porodku, w ktrej biegy kable i
przewody ukadu sterowania do drugiej, znajdujcej si w odlegoci stu metrw, poowy przypomina131
jcego hantle statku kosmicznego. Wypeniay j skrzynki i puda uoone w abstrakcyjn, trjwymiarow
kompozycj, prawie niepodatn na cienie.
Gdyby nawet cay adunek nagle znik, Grant pewnie by tego nie zauway. Wpatrywa si w ogromny,
wyszy od niego zbiornik tlenu, umocowany sworzniami do ciany w pobliu wewntrznych drzwi luzy
powietrznej.
Zbiornik nie zmieni wygldu od czasu, kiedy widzia go ostatnim razem lni aluminiow farb, a cianki
byy chodne w dotyku i tylko to wiadczyo o jego zawartoci. Wszystkie przewody wydaway si w
doskonaym stanie. Nic nie wskazywao, e co jest nie w porzdku, poza jednym, maym szczegem
strzaka wskanika poziomu staa nieruchomo na zerze.
Grant wpatrywa si w milczcy symbol jak mieszkaniec redniowiecznego Londynu, ktry wraca do domu w
czasie zarazy i widzi nagryzmolony popiesznie, wiey znak krzya na swych drzwiach. Potem kilkakrotnie
pukn w szkieko wskanika w prnej nadziei, e strzaka si zacia, cho naprawd ani przez chwil nie
wtpi w jej wskazanie. Za wie sama w sobie stanowi gwarancj zawartej w niej prawdy. Jedynie dobre
wiadomoci wymagaj potwierdzenia.
Kiedy Grant powrci do sterowni, McNeil znw by sob. Jedno spojrzenie na otwart apteczk ujawnio
przyczyn jego szybkiego dojcia do siebie. Nawet sili si na dobry humor.
To meteoryt rzek. Podobno statek tej wielkoci nie powinien czciej zderza si z meteorytem ni
raz na sto lat, a wic chyba popieszylimy si z tym o dziewidziesit pi lat.
Ale dlaczego nie zadziaa system alarmowy? Cinienie powietrza wydaje si normalne, wic gdzie jest ta
dziura?
Nie ma jej odpar McNeil. Nie wiesz, e tlen kry w spiralnej chodnicy po zacienionej stronie, eby
zachowa cieky stan? Meteoryt musia j rozbi i jej zawarto wyparowaa.
Grant milcza, zbierajc myli. Staa si rzecz powana, bardzo powana, ale nie musi skoczy si
mierci. W kadym razie przecie mieli ju za sob trzy czwarte drogi.
Chyba regeneratorowi uda si dostarczy do powietrza do oddychania, jeli nawet bdzie troch
duszno? spyta z nadziej. McNeil pokrci gow.
Jeszcze nie rozpracowaem tego szczegowo, ale znam odpowied. Kiedy dwutlenek wgla si
rozkada, do cyrkulacji powraca wolny tlen, ale z dziesicioprocentow strat. Dlatego wanie musimy mie
rezerw.
Skafandry! wykrzykn Grant w nagym podnieceniu. A co z ich zbiornikami?
132
Powiedzia to bez zastanowienia, a kiedy uwiadomi sobie swj bd, poczu si jeszcze gorzej ni
przedtem.
Nie moemy trzyma w nich tlenu, bo wyparowaby w cigu kilku dni. Jest tam dosy spronego
powietrza do oddychania przez p godziny, co wystarcza, eby na wypadek awarii dotrze do gwnego
zbiornika.

Musi by jakie wyjcie, jeli nawet trzeba bdzie wyrzuci adunek i pdzi na zamanie karku.
Skoczmy te zgadywanki i dokadnie zastanwmy si, gdzie jestemy.
Grant by tyle wcieky, co przestraszony. Zoci go McNeil, bo si zaama, a take projektanci statku, gdy
nie przewidzieli tej jednej moliwoci na ile tam milionw. Do nieodwoalnego terminu pozostawao jeszcze
kilka tygodni, a w tym czasie wiele moe si zdarzy. Myl ta pozwolia mu chwilowo utrzyma strach na
odlego wycignitej rki.
Pooenie byo bez wtpienia wyjtkowe jedna z tych osobliwie przewlekych sytuacji, ktre zdarzaj si
chyba jedynie w Kosmosie. Zostao mnstwo czasu do mylenia, moe nawet a za duo.
Grant zaj miejsce pilota, przypi si pasami i wycign blok do pisania.
Uporzdkujmy fakty rzek udajc spokj. Mamy powietrze, ktre w dalszym cigu kry po statku, i
za kadym razem, gdy przechodzi przez regenerator, tracimy dziesi procent tlenu. Zechcesz mi podrzuci
instrukcj obsugi? Nigdy nie pamitam, ile metrw szeciennych zuywamy w cigu doby.
Mwic, e Gwiezdna Krlowa moe si spodziewa uderzenia meteorytu raz na sto lat, McNeil ogromnie
uproci spraw, cho byo to nieuniknione. Decyduj o tym bowiem tak liczne czynniki, e trzem pokoleniom
statystykw udao si jedynie ustali na tyle mtne zasady, by towarzystwa ubezpieczeniowe trzsy si ze
strachu, kiedy deszcz meteorytw przelatuje jak burza przez orbity wewntrznych planet.
Oczywicie wszystko zaley od tego, co si rozumie pod sowem meteoryt". Kada grudka kosmicznego
ulu, docierajca do powierzchni Ziemi, ma miliony mniejszych braci cakowicie gincych w przestworzach,
gdzie atmosfera jeszcze cakiem si nie koczy, a Kosmos jeszcze nie zaczyna w upiornych obszarach,
po ktrych czasem noc spaceruje Aurora.
To s wanie te dobrze znane, spadajce gwiazdy, rzadko wiksze od ebka szpilki; a z kolei s jeszcze
miliony razy liczniejsze od nich czsteczki, tak mae, e nie wida adnych ladw ich unicestwienia, kiedy
spadaj z nieba. Wszystkie te niezliczone drobiny pyu, rzdzie] kamienie, a nawet wdrujce w Kosmosie
gry, z jakimi Ziemia spotyka si moe raz na milion lat wszystko to s meteoryty.
133
W lotach kosmicznych meteorytem jest tylko to, co moe przebi powok statku, pozostawiajc otwr
dostatecznie duy, by grozi nie-, bezpieczestwem. Zaley to od wzgldnej szybkoci, a take od
rozmiarw. Opracowano tabele podajce w przyblieniu okresy moliwych kolizji w poszczeglnych
rejonach Ukadu Sonecznego oraz rne wielkoci meteorytw, a po masy rzdu kilku miligramw.
Ten, ktry uderzy Gwiezdn Krlow by olbrzymem, o rednicy prawie centymetra i wadze caych
dziesiciu gramw. Wedug tabel czas oczekiwania na zderzenie z takim potworem wynosi dziesi dni do
potgi dziewitej: powiedzmy trzy miliony lat. Absolutna pewno, e co takiego ponownie si nie zdarzy w
historii ludzkoci, bya dla Granta i McNeila bardzo niewielkim pocieszeniem.
Jednake mogo by gorzej. Gwiezdna Krlowa znajdowaa si na swej orbicie od stu pitnastu dni i do
koca lotu pozostao jej tylko trzydzieci. Jak wszystkie statki towarowe poruszaa si po wyduonej elipsie
stykajcej si z orbitami Ziemi i Wenus po przeciwnych stronach Soca. Szybkie statki pasaerskie
podroway bezporednio midzy planetami z trzykrotnie wiksz prdkoci, zuywajc dziesi razy tyle
paliwa, Gwiezdna Krlowa za musiaa mozolnie trzyma si swej ustalonej trasy jak tramwraj, a kada jej
podr trwaa mniej wicej 145 dni.
Trudno sobie wyobrazi co mniej podobnego do statkw kosmicznych z pocztkw dwudziestego wieku ni
Gzezdna Krlowa. Skadaa si z dwch ku: jednej o rednicy pidziesiciu metrw, a drugiej
dwudziestu, poczonych okoo stumetrowym cylindrem. Wszystko razem wygldao jak model atomu
wodoru, wykonany z zapaki i plasteliny. Zaoga, adunek i sterownia znajdoway si w wikszej kuli,
natomiast mniejsza miecia silniki atomowe i, ogldnie mwic, znajdowaa si w strefie zakazanej dla
ywej materii.
Gwiezdn Krlow zbudowano w Kosmosie i nigdy nie mogaby wystartowa nawet z powierzchni Ksiyca.
Przy penej mocy jej napd dawa przypieszenie jednej dwudziestej G, co w cigu godziny nadawao jej
wystarczajc prdko, by z satelity Ziemi sta si satelit Wenus.
Przewoeniem adunku z planet na statek zajmoway si silne, niewielkie rakiety chemiczne. Za miesic z
Wenus unios si holowniki na spotkanie Gwiezdnej Krlowej, lecz ona nie wyhamuje, gdy nikt ni nie
bdzie kierowa. lepo trzymajc si swej orbity, minie Wenus i za pi miesicy powrci na orbit ziemsk,
cho Ziemia bdzie wwczas daleko.
Zdumiewajce, ile czasu zabiera zwyke dodawanie, jeli od wyniku zaley czyje ycie. Grant zlicza
niewielki supek liczb kilka razy, zanim ostatecznie porzuci nadziej, e wynik moe si zmieni. Potem
siedzia bazgrzc nerwowo po biaym plastyku, pokrywajcym pulpit pilota.
134
Uwzgldniajc wszelkie moliwoci oszczdzania rzek przetrwamy okoo dwudziestu dni. Oznacza
to, e do Wenus pozostanie nam jeszcze dziesi dni, kiedy...
Gos jego zawis z prni.

Dziesi dni to niewiele lecz rwnie dobrze mogoby to by dziesi lat. Grant ze zoliw ironi pomyla
o tych wszystkich literatach, ktrzy tuk historyjki przygodowa i suchowiska radiowe pene wanie takich
sytuacji. Wedug tych powielajcych swoje pomysy ekspertw, z ktrych tylko niewielu poleciao dalej ni na
Ksiyc, w takich okolicznociach byy trzy wyjcia.
Waciwe, ju mocno wywiechtane rozwizanie polegao na przeksztaceniu statku w szklarni lub
gospodarstwo hydroponiczne, a reszta naleaa do fotosyntezy. Albo te mona byo dokonywa cudw
inynierii chemicznej czy atomowej, opisywanych z nudnymi szczegami technicznymi, by zbudowa
urzdzenie wytwarzajce tlen, ktre nie tylko uratuje ycie zainteresowanemu i oczywicie bohaterce
ale rwnie pozwoli mu sta si wacicielem niesychanie cennych patentw7. Trzecie rozwizanie, typu
deus ex machina, to pojawienie si statku kosmicznego, ktremu przypadkowo kurs wypad akurat w
pobliu.
Lecz to tylko fantazja w rzeczywistoci wszystko wyglda zupenie inaczej. Cho pierwszy pomys w teorii
zdawa si sensowny, na pokadzie Gwiezdnej Krlowej nie byo nawet ani jednego opakowania z nasionami
trawy. Jeli idzie o byskotliwe rozwizania inynierskie, dwch ludzi, choby najinteligentniejszych i
najbardziej zdesperowanych, nie moe w cigu kilku dni udoskonali wynikw uzyskanych przez dziesitki
wielkich instytucji badawczych przemysu w cigu ponad stu lat.
Pojawienie si za statku kosmicznego, ktremu przypadkowo kurs wypad akurat w pobliu", byo prawie
niemoliwe z samej definicji. Gdyby nawet inne statki towarowe kryy po tej samej elipsie a Grant
wiedzia, e takich nie ma zgodnie z prawami rzdzcymi w Kosmosie musiayby zachowa midzy sob
odlego pocztkow. Natomiast nie byo cakiem niemoliwe pojawienie si w odlegoci kilkuset tysicy
kilometrw od nich jakiego statku pasaerskiego, pdzcego po swej hiper-bolicznej orbicie, ale z tak du
prdkoci, e bdzie w rwnym stopniu nieosigalny jak Pluton.
Jeli wyrzucimy adunek odezwa si w kocu McNeil to czy nie uda nam si zmieni naszej orbity?
Grant przeczco pokrci gow.
Miaem tak nadziej odpar ale nic z tego. Gdybymy chcieli, moemy dotrze do Wenus w cigu
tygodnia, ale zabraknie nam paliwa do hamowania i aden statek z Wenus nie przechwyci nas w chwili jej
mijania.
135
Nawet pasaer?
Wedug Rejestru Lloyda Wenus ma w tej chwili tylko par frachtowcw. W kadym razie manewr ten
praktycznie jest niemoliwy. Jeli nawet statkowi ratowniczemu uda si osign nasz szybko, to jak
powrci? A potrzebuje przecie pidziesiciu kilometrw na sekund, eby nas dogoni!
Skoro my nie umiemy znale wyjcia rzek McNeil to moe kto na Wenus potrafi. Lepiej
skontaktujmy si z nimi.
Mam zamiar to zrobi odpar Grant gdy tylko ustal, co mam powiedzie. Id przygotowa nadajnik,
dobrze?
Popatrzy za McNeilem wypywajcym z kabiny. Chyba przez najblisze dni bdzie mia z nim kopoty.
Dotychczas wspycie ukadao si im raczej dobrze jak wikszo ludzi otyych McNeil by dobroduszny
i wyrozumiay. Lecz teraz Grant uwiadomi sobie, e brakowao mu charakteru. Wskutek zbyt dugiego
przebywania w Kosmosie sta si za saby i fizycznie, i psychicznie.
Z tablicy rozdzielczej nadajnika zabrzmia brzczyk. Paraboliczne lustro, znajdujce si na zewntrz statku,
'celowao w wiecc jak lampa ukowa Wenus, ktra biega po prawie rwnolegej drodze, w odlegoci
zaledwie dziesiciu milionw kilometrw. Trzymilimetrowe fale z nadajnika statku pokonaj ten dystans w
cigu nieco ponad p minuty. Gorzka bya wiadomo, e tylko trzydzieci sekund dzielio ich od
bezpieczestwa.
Automatyczna stacja radiowa na Wenus wysaa bezosobowy sygna nadawa" i Grant zacz mwi
pewnym i, mia nadziej, beznamitnym gosem. Dokadnie zanalizowa sytuacj i zakoczy prob o rad.
Nie wspomnia o swych obawach co do McNeila. Dobrze wiedzia bowiem, e inynier, obsugujcy
nadajnik, wszystko syszy.
Jak dotd na Wenus nikt jeszcze nic nie wiedzia, cho mimo opnienia wynikajcego z odlegoci,
wiadomo ju -tam dotara. Zostaa zapisana na tamie magnetofonowej, ktr dopiero za kilka minut
przyjdzie przesucha niczego nie podejrzewajcy radiooficer.
Nie bdzie mia pojcia, jaka bomba wybuchnie, kiedy telewizja i dzienniki podejm ten temat, dajc
pocztek fali wspczucia na wszystkich zamieszkanych planetach. Wypadek w Kosmosie ma dramaturgi,
ktra spycha z nagwkw wszelkie inne sprawy.
Dotychczas Grant by zbyt zajty wasnym bezpieczestwem, aby myle o znajdujcym si pod jego
opiek adunku. Dawnego kapitana morskiego, ktry najpierw myla o swym statku, taka postawa mogaby
zaszokowa. Grant jednake nie mia powodu do obaw o adunek.
Gwiezdna Krlowa nie moga zaton, ani wjecha na nie oznaczone na mapie skay, czy te zagin bez
wieci na zawsze, jak wiele dawnych

136
statkw. Nic jej nie grozi bez wzgldu na to, co moe przydarzy si zaodze. Pozostawiona sama sobie
kryaby w kko po swojej orb.icie z tak dokadnoci, e mona by wedug niej ukada kalendarze na
cae stulecia.
Grant nagle przypomnia sobie, e adunek ubezpieczono na przeszo dwadziecia milionw dolarw.
Istniao niewiele rzeczy na tyle cennych, by transportowa je z jednej planety na drug, i skrzynki w adowni
miay przewanie wiksz warto, ni wynosia ich waga lub raczej masa
w zocie. By moe zawarto niektrych z nich przydaaby si w tej sytuacji i Grant podszed do sejfu, by
odszuka listy przewozowe.
Rozkada wanie cienkie, mocne arkusiki, gdy do kabiny wszed McNeil.
Obniyem cinienie powietrza rzek. Statek ma pewne przecieki, ktre w normalnych warunkach
nie miayby adnego znaczenia.
Grant z roztargnieniem skin gow, wrczajc plik dokumentw McNeilowi.
To nasze listy przewozowe. Proponuj, ebymy je przejrzeli, bo moe adunek zawiera co, co mogoby
nam pomc.
Chcia doda, e gdyby to nie dao adnego wyniku, przynajmniej bd mieli jakie zajcie ale nie zrobi
tego. Kiedy przebiega wzrokiem po dugich kolumnach ponumerowanych pozycji obrazujcych przekrj
caego handlu midzyplanetarnego Grant zacz si zastanawia, co kryje si za tymi martwymi
symbolami. Pozycja 347 l ksika
4 kg brutto.
Gwizdn zauwaywszy, e pozycj t oznaczono gwiazdk i ubezpieczono na sto tysicy dolarw, i nagl
przypomnia sobie, jak przez radio mwili, i Instytut Hesperyjski wanie zakupi egzemplarz pierwszego
wydania Siedmiu filarw mdroci.
Kilka stron dalej natkn si na bardzo kontrastujc z tym pozycj
ksiki rne 25 kg bez istotnej wartoci.
Wysanie ich na Wenus kosztowao ma fortun, a jednak nie maj istotnej wartoci". Grant popuci
wodze fantazji. By moe kto opuszcza Ziemi na zawsze i na now planet zabiera ze sob
najukochasze skarby kilkanacie ksiek, ktre najbardziej ze wszystkich wpyny na uksztatowanie
jego psychiki.
Pozycja 564 12 szpul z filmami.
To oczywicie superfilm o Neronie, ,J?iedy plonie Rzym", ktry ledwie zdy uciec z Ziemi przed decyzj
cenzury. Wenus czeka na z niecierpliwoci.
Lekarstwa 50 kg. Pudeko cygar l kg. Narzdzia precyzyjne
75 kg. I dalej podobnie. Kada pozycja oznaczaa co rzadkiego albo co, czego przemys i nauka
modszej cywilizacji nie mogy jeszcze wytworzy.
137
Cay adunek wyranie dzieli si na dwie kategorie: olniewajcy luksus albo zwyka konieczno.
Porednich rzeczy byo niewiele. A wrd tego wszystkiego Grant nie znalaz nic, w ogle nic, co dawaoby
mu choby cie nadziei. Nie spodziewa si, e bdzie inaczej, co jednak nie uchronio go przed uczuciem
cakiem nieuzasadnionego rozczarowania.
Kiedy w kocu nadesza odpowied z Wenus, magnetofon zapisywa j przez ca godzin. Zawieraa tyle
szczegowych pyta, e przygnbiony Grant zastanawia si, czy starczy mu ycia, by na wszystkie
odpowiedzie. Wikszo z nich dotyczya spraw technicznych, zwizanych ze statkiem. Specjalici z
dwch planet wsplnie wytali umysy, prbujc uratowa Gwiezdn Krlow i jej adunek.
No i co o tym mylisz? spyta Grant McNeila, kiedy ten zapozna si z treci odpowiedzi. Uwanie
obserwowa inyniera, szukajc dalszych oznak przemczenia.
Min duszy czas, zanim McNeil przemwi. Wzruszy ramionami, a jego pierwsze sowa byy echem myli
Granta.
To oczywicie nas zajmie. Nie dam rady przeprowadzi tych wszystkich prb przed upywem doby. Z
grubsza orientuj si, do czego zmierzaj, ale niektre pytania s po prostu idiotyczne.
Grant myla tak samo, lecz mu nie przerywa.
Pytanie o wielko wycieku z kaduba wydaje si sensowne, ale po co im sprawno naszej osony przed
radiacj? Moim zdaniem chc podtrzyma nasze morale udajc, e wpadli na jaki wspaniay pomys, albo
te chc nas tak zaj, ebymy nie mieli czasu si martwi.
Spokj McNeila przynis Graniowi ulg, ale i poirytowa. Ulyo mu, obawia si bowiem nastpnej sceny,
lecz dranio go, e McNeil w ogle nie pasowa do psychicznej kategorii, do jakiej go zaliczy. Czy jego
zachowanie na pocztku byo dla niego typowe, czy te mogo przydarzy si kademu?
Granta, dla ktrego wszystko na wiecie byo albo czarne, albo biae, zocia niemono ustalenia, czy
McNeil jest tchrzliwy, czy odwany. Nigdy mu nie przyszo do gowy, e mg by i taki, i taki.

Podczas lotu w Kosmosie, jak nigdzie indziej, brak oznak upywu czasu. Nawet na Ksiycu cienie leniwie
przesuwaj si po skaach, kiedy Soce odbywa sw powoln drog po niebie. Blisko Ziemi zawsze wida
glob obracajcy si jak zegar, ktrego wskazwkami s kontynenty. Lecz w czasie dugiej podry
stabilizowanym yroskopowe statkiem wiato Soca rzuca na cian i podog niezmienne cienie i tylko
zegar bez sensu odfajkowuje godziny i dni.
Grant i McNeil ju dawno nauczyli si wedug niego regulowa swoje ycie. W gbi Kosmosu ich ruchy byy
leniwe, a oywiay si
138
jedynie, kiedy nadchodzi koniec podry i naleao zaczyna manewr hamowania. Cho teraz wisia nad
nimi wyrok mierci, w dalszym cigu posuwali si utartymi ciekami przyzwyczajenia.
Grant codziennie dokonywa wpisw do dziennika pokadowego, sprawdza pozycj statku i peni swe
zwyke obowizki. Mona powiedzie, e rwnie McNeil zachowywa si normalnie, chocia Grant
podejrzewa go o niezbyt skrupulatne wykonywanie pewnych prac zwizanych z konserwacj urzdze.
Od zderzenia z meteorytem upyny ju trzy dni. Ziemia i Wenus konferoway od dwudziestu czterech
godzin i Grant zastanawia si, kiedy otrzyma wyniki tych obrad. Nie wierzy, by nawet najlepsze umysy
techniczne w Ukadzie Sonecznym potrafiy ich teraz uratowa, lecz trudno porzuca nadziej, kiedy
wszystko zdaje si normalne, a powietrze jest wci czyste i wiee.
Czwartego dnia ponownie odezwaa si Wenus. Odarta ze szczegw technicznych wiadomo bya
niczym wicej, jak tylko mow pogrzebow. Granta i McNeila spisano na straty, lecz udzielono im
szczegowych instrukcji w sprawie zabezpieczenia adunku.
Na Ziemi astronomowie obliczali wszystkie moliwe orbity ratunkowe, ktre pozwoliyby zbliy si do
Gwiezdnej Krlowej w cigu najbliszych kilku lat. Istniaa nawet pewna szansa, e za sze lub siedem
miesicy, gdy statek ponownie znajdzie si w aphelium, uda si dotrze do niego z Ziemi, lecz manewr ten
moe przeprowadzi jedynie pusty, szybki statek pasaerski, a paliwo kosztowaoby fortun.
Wkrtce po otrzymaniu tej wiadomoci McNeil znikn. Pocztkowo sprawio to Grantowi pewn ulg. Jeli
McNeil woli by sam, to jego sprawa. Poza tym trzeba napisa listy, a pniej zaj si spraw testamentu.
Tym razem wypada kolej McNeila na przygotowanie wieczornego" posiku, a on znajdowa w tym
przyjemno, bo lubi dogadza swemu odkowi. Kiedy Grant nie usysza odgosw, ktre wwczas
zwykle dochodz z kuchni, uda si na poszukiwanie swej zaogi.
Znalaz McNeila lecego w koi, pogodzonego ze wiatem. Obok niego, w powietrzu wisiaa dua, metalowa
skrzynka noszca lady wamania. Grant nie musia sprawrdza jej zawartoci. Wystarczyo spojrze na
McNeila.
To wstyd rzek inynier bez ladu zaenowania cign to przez rurk. Nie moesz da troch
cienia, ebymy mogli pi normalnie?
Grant rzuci mu ze zoci pogardliwe spojrzenie, lecz McNeil, nie tracc kontenansu, patrzy mu w oczy.
Nie krzyw si! Sam si napij. Jakie to ma teraz znaczenie?
139
Pchn w jego stron butelk, ktr Grant zrcznie schwyci, kiedy przelatywaa obok niego. Byo to
niesychanie cenne wino przypomina sobie teraz t przesyk a zawarto niewielkiej skrzynki musiaa
by warta tysice.
Uwaam, e nie ma potrzeby zachowywa si jak winia rzek powanie Grant nawet w takich
okolicznociach.
McNeil nie by jeszcze pijany. Dotar zaledwie do jasno owietlonego przedsionka upojenia i nie cakiem
straci kontakt z bezbarwnym wiatem zewntrznym.
Jestem gotw powiedzia bardzo uroczycie wysucha wszystkich argumentw przeciwko mojemu
obecnemu postpowaniu postpowaniu, ktre mnie wydaje si wybitnie rozsdne. Ale radz ci
przekonywa mnie szybko, pki jeszcze reaguj na argumenty.
Znw nacisn plastykow bak i purpurowy strumie trysn mu do ust.
Pomijajc fakt, e okradasz firm z wasnoci, ktr wczeniej czy pniej z pewnoci uratuj, nie
bdziesz si upija zbyt dugo.
Zobaczymy rzek pogrony w mylach McNeil.
Nie sdz odpali Grant.
Opar si mocniej o cian i ze zoci pchn skrzynk, ktra wyleciaa przez otwarte drzwi. Kiedy da nurka
w lad za ni i zatrzasn drzwi, usysza, jak McNeil wykrzykuje:
To najwiksze wistwo!
Troch potrwa, zanim inynier szczeglnie w tym stanie zdoa si odpi i wyj. Grant skierowa
skrzynk z powrotem do adowni i zamkn wejcie do niej na klucz. Poniewa nie byo potrzeby zamykania
jej, gdy statek przebywa w Kosmosie, McNeil nie mia klucza, a drugi, ktry znajdowa si w sterowni, Grant
mg schowa.

Kiedy w jaki czas pniej przechodzi koo jego kabiny, McNeil co wypiewywa. Mia jeszcze kilka butelek
do towarzystwa i wydziera si:
Niewane, co si dzieje z tlenem
Byle nie byo go w winie..."
Grant, ktry otrzyma wyksztacenie techniczne, nie wiedzia, skd pochodzi ten cytat. Zatrzymawszy si, by
posucha, poczu, e nagle ogarnia go uczucie, przed ktrym trzeba mu odda sprawiedliwo przez
chwil si wzdraga.
Mino tak szybko, jak si pojawio, lecz Grant le si poczu i dra. Po raz pierwszy uzmysowi sobie, e
jego niech do McNeila powoli przeradza si w nienawi.
Wedug jednej z podstawowych zasad lotu kosmicznego, wynikajcych ze zdrowych, psychologicznych
przesanek, w dugotrwaej podry zaoga powinna skada si nie mniej ni z trzech osb.
140
Lecz przepisy s po to, eby je obchodzi i armatorzy Gwiezdnej Krlowej uzyskali zezwolenie Rady
Kontroli Ruchu Kosmicznego i towarzystw ubezpieczeniowych na odlot frachtowca na Wenus bez
przepisowego kapitana.
Rozchorowa si w ostatniej chwili, a nie byo nikogo w zastpstwie. Poniewa planety nie czekaj, a
czowiek uporzdkuje swoje sprawy, gdyby statek nie odlecia o czasie, nie odleciaby w ogle.
W gr wchodziy miliony dolarw, a wic odlecia. Zarwno Grant, jak i McNeil byli doskonaymi fachowcami
i nie mieli nic przeciwko zarobieniu podwjnej stawki swego zwykego wynagrodzenia minimalnie wikszym
nakadem pracy. Mimo zasadniczo rnych temperamentw dosy dobrze wspyli ze sob w normalnych
warunkach. Nikt nie ponosi winy za to, e teraz warunki daleko odbiegay od normalnoci.
Mwi si, e wystarcz trzy dni bez jedzenia, aby znikna wta granica midzy czowiekiem cywilizowanym
a dzikusem. Grant i McNeil jeszcze nie odczuwali dolegliwoci fizycznych, ale ich wyobrania bya zbyt
pobudzona i obecnie mieli wicej wsplnego z dwoma wygodzonymi wyspiarzami w odzi zagubionej na
Pacyfiku, ni chcieliby przyzna.
Istnia bowiem pewien, a przy tym najwaniejszy aspekt powstaej sytuacji, o ktrym jeszcze nie byo mowy.
Kiedy Grant ju wielokrotnie sprawdzi wypisane przez siebie liczby, obliczenia jeszcze nie zostay cakiem
zakoczone. Obaj natychmiast zrobili ten jeden krok naprzd i kady z nich doszed rwnoczenie do tego
samego, nie wypowiedzianego wyniku.
Byo to przeraajco proste makabryczna parodia zadania z pocztkw arytmetyki, ktre zaczyna si od
sw: Jeli szeciu ludzi montuje pi helikopterw w cigu dwch dni, to jak dugo..."
Ilo tlenu na statku pozwoli przetrwa dwm mczyznom okoo dwudziestu dni, a do Wenus pozostawao
trzydzieci. Nie trzeba by geniuszem matematyki, by od razu dostrzec, e jeden i tylko jeden mg doy
spaceru po metalowych ulicach Portu Hesperusa.
Do potwierdzonego terminu ostatecznego pozostao jeszcze dwadziecia dni, ale tylko dziesi do
przemilczonego. Do tego czasu powietrza starczy dla obu, a pniej tylko dla jednego. Postronnemu
obserwatorowi sytuacja ta moga wydawa si interesujca.
Taka zmowa milczenia rzecz jasna nie moga duej trwa. Dwm ludziom, nawet w najlepszych
stosunkach, trudno jednak polubownie ustali, ktry z nich powinien popeni samobjstwo. A jeszcze
trudniej, gdy nie rozmawiaj ze sob.
Grant chcia by cakowicie uczciwy. Jedyne wic, co mg zrobi, to czeka, a McNeil wytrzewieje, i
wwrczas szczerze postawi sprawr. Najlepiej mylao mu si przy swym pulpicie, wic przeszed do
sterowni i przymocowra si pasami do fotela pilota.
141
Przez chwil patrzy zamylony w przestrze. Uzna, e lepiej bdzie przedstawi ca spraw na pimie,
szczeglnie w obecnym stanie stosunkw dyplomatycznych z McNeilem. Przypi kartk papieru do pulpitu i
zacz: Szanowny Panie McNeil..." Potem wyrwa j i zacz od nowa: McNeil..."
Pisa przez prawie trzy godziny, a mimo to nie by zupenie zadowolony. Bardzo trudno przela pewne
rzeczy na papier. Ostatecznie udao mu si dobrn do koca.
List w zaklejonej kopercie woy do sejfu. Mg poczeka dzie czy dwa.
Tylko par osb spord milionw na Ziemi i Wenus oczekujcych wieci z Kosmosu mogo sobie cho w
czci wyobrazi napicie powoli rosnce na pokadzie Gwiezdnej Krlowej. Caymi dniami prasa i radio
snuy fantastyczne projekty operacji ratunkowych. Na trzech zamieszkanych planetach rzadko poruszano w
rozmowach inne tematy. Ale do dwch ludzi, ktrzy wywoali cae to zamieszanie, docieray tylko jego sabe
echa.
Stacja na Wenus moga w kadej chwili rozmawia z Gwiezdn Krlow, ale niewiele miaa do powiedzenia.
Przyzwoito nie pozwala pociesza skazacw w celi mierci, jeli nawet termin egzekucji nie jest zbyt
dokadnie znany.
Wenus zatem ograniczaa si do przekazywania zwykych, codziennych informacji, blokujc nieustanny
potok nawoywa i gazetowych propozycji, napywajcych z Ziemi. Wobec tego prywatne stacje radiowe na

Ziemi gorczkowo prboway bezporednio poczy si z Gwiezdn Krlow. Nie udao im si tylko
dlatego, e po prostu Graniowi i McNei-lowi nie przyszo do gowy nastawi odbiornik na inne radiostacje
oprcz tej na Wenus, ktra teraz bya tak prowokujco bliska, prawie pod rk.
Kiedy pewnego razu McNeil wyszed z kabiny, Grant odczu zakopotanie; poniewa jednak stosunki midzy
nimi nie odznaczay si szczegln serdecznoci, ycie na pokadzie Gwiezdnej Krlowej toczyo si
przewanie jak dawniej.
Poza snem Grant spdza wikszo czasu na stanowisku pilota, obliczajc manewry zbliania i wypisujc
nie koczce si listy do swej ony. Gdyby chcia, mg z ni porozmawia, ale nie pozwalay mu na to
miliony czyhajcych uszu. Teoretycznie podsuchiwanie rozmw midzyplanetarnych byo zabronione, ale t
interesowao si zbyt duo ludzi.
Grant zapewnia siebie samego, e w cigu kilku dni przekae swj list inynierowi i obaj zadecyduj, co
naley zrobi. Takie opnienie rwnie McNeilowi dawao moliwo poruszenia tego tematu. Grant nie
dopuszcza do siebie myli, e powodem waha McNeila mogo by co innego.
Czsto zastanawia si, jak inynier spdza czas. Dysponowa duym
142
zbiorem mikrofilmw, gdy sporo czyta i mia niezwyke szerokie zainteresowania. Grant wiedzia, e jego
ulubion ksik by Jurgen i moe nawet teraz prbowa zapomnie o swym losie, poddajc si jej dziwnemu czarowi. Pozostae ksiki McNeila nie zasugiway na wikszy szacunek i wiele z nich daoby si
zaliczy do kategorii dziwnie nazwanej osobliwociami".
Prawda za polegaa na tym, e McNeil mia zbyt subteln i zoon osobowo, by Grant mg go
zrozumie. By hedonist i znajdowa przyjemno w radociach ycia, tym bardziej e przez dugie
miesice pozostaway dla niedostpne. W adnym wypadku nie by moralnym sabeuszem, za jakiego
uwaa go pozbawiony wyobrani i troch pury-taski Grant.
Co prawda zupenie si zaama pod wpywem pierwszego szoku i jego zachowanie w sprawie wina byo
zdaniem Granta karygodne. Ale McNeil ju zdy otrzsn si z zaamania. Na tym polegaa rnica
midzy nim a twardym, lecz kruchym Grantem.
Cho dziki milczcej zgodzie powrci normalny tok codziennych obowizkw, napicie prawie si nie
zmniejszyo. Poza wsplnymi posikami obaj robili wszystko, by si unika. Kiedy przypadkowa dochodzio
do spotkania, traktowali si z przesadn uprzejmoci, jak gdyby za wszelk cen chcieli udowodni, e s
cakowicie normalni, a nie wiadomo dlaczego, nigdy im si to nie udawao.
Grant mia nadziej, e McNeil sam poruszy spraw samobjstwa, uwalniajc go w ten sposb od przykrego
obowizku. Kiedy inynier uparcie nic takiego nie chcia uczyni, jeszcze bardziej zwikszyo to tylko
pogard i zo Granta. Co gorsza, mczyy go teraz koszmary nocne i bardzo le sypia.
Mia zawsze ten sam koszmarny sen. W dziecistwie czsto czyta przed zaniciem, a zdarzao si, e
lektura bya zbyt interesujca, aby odkada j do rana. Chcc unikn wykrycia czyta dalej pod kodr, przy
latarce, zawinity w przytulny kokon o biaych cianach. Co jakie dziesi minut robio si tak duszno, e
nie mg oddycha i wwczas wysuwa gow na rozkosznie chodne powietrze, co zreszt naleao do
gwnych punktw zabawy.
Teraz po trzydziestu latach, te niewinne godziny z dziecistwa powrciy, by go straszy. nio mu si, e
nie moe wydosta si z dusznej pocieli, a powietrze coraz bezlitoniej gstnieje.
Zamierza wrczy list McNeilowi po dwch dniach, lecz jako znw odoy to na pniej. Takie zwlekanie
byo bardzo niepodobne do Granta, lecz udao mu si wyperswadowa sobie, e wanie tak naleao
postpi.
Dawa McNeilowi szans poprawy udowodnienia, e nie jest tchrzem, jeli pierwszy poruszy t spraw.
To, e McNeil moe od niego oczekiwa dokadnie tego smego, jako nigdy nie przyszo mu do gowy.
143
Jeszcze tylko pi dni dzielio ich od dosownie ostatecznego terminu, kiedy Graniowi po raz pierwszy
przemkna myl o morderstwie. Siedzia sobie po wieczornym" posiku, starajc si odpry, a McNeil
haasowa w kuchni, jego zdaniem bardziej, ni musia.
Jaki poytek, zadawa sobie pytanie, przynosi inynier wiatu? Nie mia adnych zobowiza ani rodziny
nikt bardziej od niego nie zasugiwa na mier. Natomiast Grant mia on i troje dzieci, ktre kocha
umiarkowanie, cho z jakiego niejasnego powodu, one odwzajemniay si czym wicej ni uczuciem z
obowizku.
aden bezstronny sdzia nie miaby najmniejszych trudnoci z rozstrzygniciem, ktry z nich powinien
przey. Gdyby McNeil zachowa cho odrobin przyzwoitoci, ju by doszed do tego samego wniosku.
Poniewa nic takiego nie zrobi, straci prawo do tego, by uwzgldnia jego wszelkie dalsze roszczenia.
Taka bya podstawowa logika podwiadomoci Granta, ktra ju od kilku dni miaa gotow odpowied, ale
dopiero teraz udao si jej zwrci na ni uwag wiadomoci, o co tak natarczywie si dopomina. Na
korzy Granta przemawia fakt, e natychmiast z przeraeniem odrzuci myl o morderstwie.

Jako czowiek prawy i uczciwy mia bardzo surowe zasady. Nawet sporadyczne mordercze impulsy,
zdarzajce si ludziom omykowo zwanym normalnymi, rzadko niepokoiy jego umys. Ale w cigu tych
bardzo niewielu dni, ktre mu jeszcze pozostay, myla o tym coraz czciej.
Powietrze stao si ju wyczuwalnie stche. Cho wci jeszcze nie mieli istotnych trudnoci z
oddychaniem, fakt ten nieustannie przypomina o tym, co ich czeka, a Grantowi nie pozwala zasn. Nie
byo to dla zbyt wielk strat, gdy chronio go przed koszmarami, lecz wyczerpywao fizycznie.
Rwnie stan jego nerww szybko si pogarsza, co podkrela fakt, e McNeil zdawa si zachowywa z
nieoczekiwanym i irytujcym spokojem. Grant uzmysowi sobie, e doszed do punktu, w ktrym dalsze
zwlekanie z ujawnianiem zamiarw byoby niebezpieczne.
McNeil jak zwykle siedzia w swojej kabinie, kiedy Grant wszed do sterowni po list, ktry zamkn w sejfie;
zdawao si, e byo to ju tak dawrno temu. Zastanawia si, czy nie trzeba jeszcze czego dopisa.
Wwczas uprzytomni sobie, e to tylko kolejny pretekst. Zdecydowanie ruszy w stron kabiny McNeila.
Jeden may neutron rozpoczyna reakcj acuchow, ktra momentalnie moe pozbawi ycia miliony ludzi i
unicestwi zdobycze pokole. Na pozr tak samo nieistotne i niewane s pewne zapalne wydarzenia, ktre
czasem mog zmieni bieg wypadkw, a tym samym ca przyszo czowieka.
Nie byo nic niezwykego w tym, co spowodowao, e Grant za144
trzyma si w korytarzu pod drzwiami kabiny McNeila. W normalnych warunkach nawet by tego nie
zauway. Poczu mianowicie wo dymu dymu tytoniowego.
Na myl, e inynier-sybaryta jest do tego stopnia nieopanowany, by trwoni ostatnie litry bezcennego tlenu
w tak haniebny sposb, Granta ogarna lepa wcieko. Z wraenia przez chwil sta jak sparaliowany.
Potem powoli zmi trzymany w rku list. Myl, ktra najpierw bya niepodanym intruzem, nastpnie
przedmiotem coraz czstszych rozwaa, zostaa ostatecznie w peni zaakceptowana. McNeil mia szans,
lecz sw7ym niewiarygodnym, samolubnym postpowaniem udowodni, e na ni nie zasuy. I bardzo
dobrze musi umrze.
Szybko, z jak Grant doszed do tego wniosku, wiele by powiedziaa nawet najmarniejszemu
psychologowi. Odszed spod drzwi kabiny McNeila z uczuciem ulgi i nienawici. Dotychczas chcia siebie
samego przekona, e nie ma potrzeby postpowa uczciwie i proponowa gry dajcej McNeilowi rwne
szans przeycia.
Potrzebowa wanie takiego usprawiedliwienia i uczepi si go dla spokoju wasnego sumienia. Cho
bowiem by w stanie planowa morderstwo, a nawet mg je popeni, nalea jednak do tych, ktrzy musz
to czyni wedug swych specyficznych zasad moralnych.
Jak si okazao zreszt nie po raz pierwszy le oceni McNeila. Inynier, jako zagorzay palacz, nawet
w normalnych warunkach potrzebowa tytoniu dla zachowania dobrego samopoczucia psychicznego. A jak
bardzo potrzebowa go wanie teraz, Grant, sam palcy tylko od czasu do czasu i bez szczeglnej
przyjemnoci, nigdy by tego nie zrozumia.
McNeil przeprowadzi szczegowe obliczenia i zadowala si czterema papierosami dziennie, co tylko w
nieznacznym stopniu uszczuplao zapas tlenu na statku, ich brak za miaby ogromny wpyw na stan jego
nerww, a porednio rwnie na nerwy Granta.
Wyjanianie tego Grantowi nie miao sensu. Pali wic po kryjomu u siebie ze wstrzemiliwoci, ktra, jak
stwierdzi z przyjemnoci, a nawet z rozkosz, ktra zdumiaa nawet jego samego. By to prawdziwy pech,
e Grant musia akurat trafi na moment, kiedy pali jednego ze swych codziennych czterech papierosw.
Jak na czowieka, ktry dopiero co postanowi dokona morderstwa, Grant postpowa niezwykle
metodycznie. Bez wahania wrci do sterowni i otworzy apteczk z jej licznymi, starannie oznaczonymi
przegrdkami, zawierajcymi rodki, ktre pozwalay radzi sobie prawie we wszystkich wypadkach, jakie
mogy zdarzy si w Kosmosie.
Uwzgldniono nawet sytuacje ostateczne, gdy pod elastyczn opask znajdowaa si tam niewielka
buteleczka, ktrej szuka i ktrej obraz przez wszystkie te dni lea gboko ukryty w nieznanych
zakamarkach jego umysu. Miaa na sobie bia etykietk z trupi gwk i skrzyowanymi
10 Spotkanie..
145
piszczelami, pod ktrymi widnia napis: Ok. 1/2 g powoduje bezbolesny i prawie natychmiastowy zgon".
Trucizna dziaaa bezbolenie i prawie natychmiastowo to dobrze. Ale jeszcze waniejszy by fakt nie
podany na etykiecie nie miaa adnego smaku.
Kontrast midzy posikami przygotowanymi przez Granta a tymi, ktre starannie i umiejtnie przyrzdza
McNeil, by uderzajcy. Kady, kto lubi dobrze zje i spdza kawa ycia w Kosmosie, zazwyczaj w
samoobronie uczy si sztuki gotowania. McNeil opanowa t sztuk ju dawno.
Zdaniem Granta natomiast, jedzenie naleao do tych koniecznych, lecz kopotliwych zaj, ktre jak
najszybciej naleao mie za sob. T opini odzwierciedlay jego potrawy. McNeil przesta ju na nie
narzeka, ale z pewnoci zainteresowaby si, dlaczego akurat z t Grant zadaje sobie tyle trudu.

Jeli nawet zauway rosnc nerwowo Granta w czasie posiku, nic nie powiedzia. Jedli prawie w
milczeniu, lecz to nie byo nic niezwykego, gdy dawno ju zdyli wyczerpa wikszo tematw do
beztroskich rozmw. Kiedy sprztnito ostatnie naczynia gbokie miski z zawinitymi brzegami, ktre nie
pozwalay zawartoci wydosta si na zewntrz Grant poszed do kuchni zrobi kaw.
Trwao to troch dugo, poniewa w ostatniej chwili wyniko co idiotycznego i denerwujcego: przypomnia
sobie nagle pewien klasyczny film sprzed stu lat, w ktrym Charlie Chaplin prbuje otru z on i
przypadkowo zamienia kieliszki.
Byo to najbardziej niestosowne wspomnienie, gdy sprawio, e roztrzsiony Grant uleg atakowi bezgonej
histerii. Zadziaa Bies przewrotnoci" Poego, demon rozkoszujcy si postpowaniem wbrew kanonom
ostronoci instynktu samozachowawczego, i mina dobra minuta, zanim Grant odzyska panowanie nad
sob.
Mia pewno, e przynajmniej na zewntrz by cakiem spokojny, kiedy nis dwa plastykowe pojemniki z
rurkami do picia. Niebezpieczestwo pomyki nie grozio, gdy na pojemniku inyniera wyranie
namalowano litery MAC.
Na myl o pomyce Grant by bliski psychopatycznego chichotu, ale trzewa refleksja, e jego nerwy s
nawet w gorszym stanie, ni sobie wyobraa, pozwolia mu zapanowa nad sob.
Patrzy zafascynowany, nie dajc tego po sobie pozna, jak McNeil bawi si swym pojemnikiem. Inynier
zdawa si nie pieszy; patrzy zadumany w przestrze. Potem chwyci ustami rurk i pocign niewielki
yk.
Po chwili delikatnie splun, a Graniowi wydao si, e jaka lodo146
wata rka chwyta go za serce i nie zwalnia ucisku. Wwcza McNeil odwrci si do niego i rzek spokojnie:
Przynajmniej raz zrobie dobr kaw. Jest do gorca.
Serce Granta z wolna podjo przerwan prac. Nie sdzi, e uda mu si mwi normalnie, wic tylko
wymijajco skin gow. McNeil pieczoowicie zawiesi pojemnik w powietrzu, o kilkanacie centymetrw od
swej twarzy.
Zdawa si intensywnie myle, jakby chcia powiedzi co wanego. Grant przeklina siebie za
przygotowanie tak gorcego napoju; to jedno z takich drobnych niedopatrze, ktre zaprowadzaj
mordercw na szubienic. Jeli McNeil bdzie za bardzo zwleka, Granta zdradzi nerwowo.
Jak sdz odezwa si McNeil swobodnym tonem przyszo ci do gowy, e wci jest do
powietrza, by jeden z nas dotrwa do Wenus.
Grant z wysikiem opanowTa rozdygotane nerwy i oderwa wzrok od pojemnika.
Przy... przyszo mi to na myl wyjka, jakby zascho mu w gardle.
McNeil dotkn pojemnika i stwierdzi, e w dalszym cigu jest za gorcy.
A zatem cign dalej z namysem czy nie byoby rozsdniej, gdyby jeden z nas zdecydowa si
wyj przez luz powietrzn albo, powiedzmy, zay tamtej trucizny?
Wskaza kciukiem apteczk, widoczn z miejsca, w ktrym siedzieli.
Grant skin gow.
Oczywicie doda inynier jedyny kopot polega na tym, jak ustali, ktry z nas ma by tym
nieszcznikiem. Uwaam, e najlepiej bdzie cign karty, albo zdecydowa o tym w jaki inny sposb,
ktry uznamy za stosowny.
Grant patrzy na McNeila z osupieniem, chyba wikszym od jego rosncej nerwowoci. Nigdy by nie
uwierzy, e inynier moe mwi na ten temat tak spokojnie. By pewien, e McNeil niczego nie
podejrzewa. Najwyraniej rwnie on myla o tym samym i nawet trudno uzna to za zbieg okolicznoci, e
wybra akurat ten moment, by poruszy t spraw.
McNeil uwanie go obserwowa, jakby oceniajc jego reakcj.
Masz racj usysza Grant swj gos. Musimy to omwi. > Tak rzek cakiem beznamitnie
McNeil. Musimy.
Potem znw sign po pojemnik, przyoy rurk do ust i zacz powoli sczy kaw.
Grant nie mia ju si duej czeka, a skoczy. Dziwi si, e nie nadchodzi ulga, ktrej oczekiwa. Poczu
ukucie alu, cho niezupenie
147
byy to wyrzuty sumienia. Troch za pno, by teraz o tym myle, ale nagle uwiadomi sobie, e^ostanie
na pokadzie Gwiezdnej Krlowej sam, niepokojony wasnymi mylami przez ponad trzy tygodnie, zanim
przyjdzie pomoc.
Nie chcia patrze na mier McNeila i zrobio mu si niedobrze. Nawet nie spojrzawszy na swoj ofiar,
skierowa si do wyjcia.""
Nieruchome, ostre soce i nie mrugajce gwiazdy spoglday na Gwiezdn Krlow, ktra jak one zdawaa
si wisie bez ruchu. Nic nie wskazywao, e malekie hantle statku osigny teraz prawie sw

maksymaln prdko i e miliony koni mechanicznych w ich mniejszej kuli czekay na chwil uwolnienia.
Waciwie nic nie wskazywao, e wewntrz jest w ogle jakie ycie.
Z wolna otworzya si jedna ze luz powietrznych po zacienionej stronie statku, wypuszczajc na zewntrz
strumie wiata. Dziwnie wygldao zawieszone w ciemnoci, wietliste koo. Nagle pociemniao, gdy dwie
postacie wypyny ze statku.
Jedna z nich bya wyranie bardziej nieruchawa od drugiej i to raczej z wanego powodu miaa na sobie
skafander kosmiczny. Skoro ju o nim mowa, istniej pewne elementy stroju, ktre nosi si albo nie, w
zalenoci od fantazji, lecz ich obecno czy brak moe grozi co najwyej utrat prestiu towarzyskiego.
Ale skafandry kosmiczne do nich nie nale.
Nie byo wida, co dziao si tam, w ciemnoci* Wtem mniejsza posta ruszya, zrazu wolno, a potem coraz
szybciej. Wysuna si z cienia statku i znalaza w penym blasku Soca; dopiero teraz dao si zauwray,
e do plecw miaa umocowan niewielk butl z gazem, z ktrej tryskaa delikatna mgieka, prawie
natychmiast znikajca w Kosmosie.
Bya to prymitywna, lecz skuteczna rakieta. Nie istniao niebezpieczestwo, e sabe pole grawitacyjne
statku przycignie ciao z powrotem.
Obracajc si powoli, trup mala na tle gwiazd, a zupenie znikn w cigu niecaej minuty. Posta w luzie
bez ruchu obserwowaa jego odlot. Potem zewntrzna klapa zamkna si, jasne koo znikno i na
zacienionej cianie statku migota jedynie saby odblask Ziemi.
Nic wicej si nie wydarzyo przez nastpne dwadziecia trzy dni.
Kapitan Herkulesa odwrci si do swego zastpcy z westchnieniem ulgi.
Baem si, e nie da rady. To musiaa by ogromna robota, eby samemu zmieni orbit i do tego w
takiej duchocie, jaka tam teraz musi panowa. Kiedy do niego dotrzemy?
Za jak godzin. Jego orbicie daleko jeszcze do kolistej, ale j skorygujemy.
148
W porzdku. Zawiadom Lewiatana i Tytana, e moemy si z nim poczy, i powiedz im, eby
startoway, dpfirze? Ale dopki nie poczymy si na dobre, nie wspominaj o tym fv^im przyjacioom od
komentarzy prasowych. ' 4
Zastpca kapitana by na tyle przyzwoity, eby si zaczerwieni.
Nie mam zamiaru rzek nieco uraonym tonem, delikatnie naciskajc klawisze kalkulatora. ;
Zdawa si rozczarowany odpowiedzi, ktra natychmiast zawiecia na ekranie.
Bdzie lepiej, jeli przejdziemy na pokad Krlowej i sami zmniejszymy jej prdko do orbitalnej, nim
zawoamy tamte holowniki powiedzia bo inaczej stracimy zbyt duo paliVa. Ten statek wci pdzi 7.
szybkoci prawie kilometra na sekund.
Dobra myl. Powiedz Lewiatanowi i Tytanowi, eby czekay w pogotowiu, ale nie startoway, zanim nie
poda"my nowej orbity.
Kiedy wiadomo ta znajdowaa si w drodze poprzez chmury pokrywajce p nieba pod nimi, pogrony w
mylach zastpca kapitana zauway: .
Ciekaw jestem, co on teraz czuje?
Mog ci powiedzie. Jest tak zadowolony, e yje, e ju nic wicej go nie obchodzi. '
Ja jednak chyba bym nie chcia zostaw'i swego kolegi w Kosmosie, eby samemu wrci do domu.
Nikt by nie chcia. Ale syszae, co p*dawali przez radio: spokojnie to sobie obgadali i ten, ktry
przegraj,{wyszed przez luz powietrzn. To byo jedyne rozsdne wyjcie.."
Moe i rozsdne, ale to okropne tak z zimn krwi pozwoli komu powici ycie, eby samemu si
uratowa.
Nie bd tak cholernie sentymentalny. Mog si zaoy, e gdyby nam co takiego si przytrafio,
wypchnbjjfmnie w Kosmos, zanim zdybym si pomodli.
O ile przedtem ty by mnie nie wyrJcHn. Ale nie sdz, eby kiedykolwiek to samo stao si z
Herkulesem. Wylatujemy z portu najwyej na pi dni, no nie? A tyle si mwi o romantycznoci lotw
kosmicznych!
Kapitan nie odpowiedzia. Patrzy w wizje*r teleskopu nawigacyjnego, poniewa Gwiezdna Krlowa powinna
ju by'w.-zasigu kontaktu wzrokowego. Jaki czas trwao ustawienie noniusza, a potem odetchn z
zadowoleniem.
No, jest. W odlegoci dziewiciuset pidziesiciu kilometrw. Powiedz zaodze, eby bya w pogotowiu,
a jerrfu polij par sw, by go podnie na duchu. Powiedz, e bdziemy tam za "p godziny, nawet jeli to
nie cakiem prawda.

149
Nylonowe liny dugoci tysica metrw z wolna si napray, pochaniajc wzgldny impet statkw, a
potem znowu rozluniy, gdy Gwiezdna Krlowa i Herkules zmierzay ku sobie. Ruszyy elektryczne
koowroty i Herkules podcign si do frachtowca jak pajk po nitce.

Ludzie w kosmicznych skafandrach pocili si z cikimi silnikami odrzutowymi bardzo skomplikowana


robota a zgrali luzy powietrzne i mona byo je czy. Odsuny si zewntrzne klapy i wymieszao si
powietrze z obu luz wiee i zuyte. Czekajc z butl w rku, zastpca kapitana zastanawia si, w jakiej
formie jest uratowany. Wwczas odsuna si wewntrzna klapa Gwiezdnej Krlowej.
Przez krtk chwil dwaj mczyni stali, patrzc na siebie poprzez krtki korytarz, ktry czy teraz obie
luzy powietrzne. Zastpc kapitana zaskoczy i troch rozczarowa brak jakichkolwiek szczeglnych oznak
dramatu, ktry tam si rozegra.
Tyle wydarze poprzedzao t chwil, e kiedy w kocu staa si faktem, prawie nie byo w niej napicia,
nawet w momencie, gdy odchodzia w przeszo. Zastpca kapitana, jako niepoprawny romantyk, pragn
powiedzie co pamitnego, co przejdzie do historii niczym synne Doktor Livingstone, jak sdz?" Jednak
rzek tylko:
Ciesz si, e pana widz, McNeil.
Cho znacznie schud i zmizernia, McNeil dobrze znis t cik prb. Z rozkosz oddycha czystym
powietrzem, lecz odrzuci propozycj odpoczynku czy snu. Wyjani, e przez ostatni tydzie prawie nic
innego nie robi, eby oszczdza powietrza. Pierwszemu oficerowi wyranie sprawio to ulg, obawia si
bowiem, e bdzie musia jeszcze poczeka na relacj.
Podczas gdy przenoszono adunek, a pozostae dwa holowniki wznosiy si z wielkiego, olepiajcego
pksiyca Wenus, McNeil odtwarza wydarzenia ostatnich kilku tygodni, ukradkiem notowane przez
zastpc kapitana.
McNeil mwi spokojnie i bezosobowo, jakby opowiada o przygodzie, ktr przey kto inny albo ktra
naprawd nigdy si nie wydarzya. Oczywicie do pewnego stopnia tak byo, cho spotkaaby go
niesprawiedliwo, gdyby kto zarzuci mu kamstwo.
Niczego nie wymyli, lecz wiele przemilcza. Mia trzy tygodnie na przygotowanie swej relacji i nie sdzi, by
czego w niej brakowao.
Grant by ju przy drzwiach, gdy McNeil powiedzia do spokojnie:
Skd ten popiech? Mylaem, e mamy co do omwienia.
Grant przytrzyma si drzwi, by wyhamowa swj pd w ucieczce na zamanie karku. Powoli si odwrci i z
niedowierzaniem wlepi wzrok w inyniera. McNeil powinien ju by martwy, lecz siedzia cakiem normalnie,
patrzc na z bardzo dziwnym wyrazem twarzy.
150
Siadaj! powiedzia ostrym tonem.
W tej samej chwili wydao si, jakby nagle cay autorytet przeszed na niego. Grant usiad, cakiem
bezwolnie. Co zawiodo, cho nie mia pojcia co.
Milczenie w sterowni zdawao si trwa cae wieki. Pierwszy odezwa si McNeil, raczej smutnym gosem:
Miaem nadziej, Grant, e sta ci na wicej. W kocu Grant wydoby z siebie gos, lecz sam z
ledwoci go poznawa.
Co masz na myli? wyszepta.
A jak uwaasz? odpar McNeil tonem lekkiej tylko irytacji. Myl oczywicie o twojej prbie otrucia
mnie.
Chwiejcy si wiat Granta ostatecznie run, lecz jemu samemu ju na niczym nie zaleao. McNeil zacz
uwanie przyglda si swoim doskonale wypielgnowanym paznokciom.
Tak z ciekawoci rzek, jakby pyta o godzin kiedy postanowie mnie zabi?
Grant mia tak nieprzeparte wraenie nierealnoci, e zdawao mu si, jak gdyby gra jak rol, jakby to
wszystko nie miao w ogle nic wsplnego z rzeczywistoci.
Dopiero dzi rano odpar i wierzy w to.
Hm mrukn McNeil najwyraniej bez przekonania.
Wsta i podszed do apteczki. Grant wodzi za nim oczami, kiedy McNeil grzeba w przegrdce, a potem
wraca z niewielk buteleczk trucizny. W dalszym cigu wygldaa na pen. Grant zadba o to.
Waciwie powinienem by wycieky z powodu tej caej sprawy mwi dalej McNeil tonem zwykej
rozmowy, trzymajc buteleczk dwoma palcami. Ale jako nie jestem. Moe dlatego, e nigdy nie miaem
zbyt wielu zudze co do ludzkiej natury. A poza tym dawno temu zauwayem oczywicie, co si szykuje.
Tylko ostatnie zdanie naprawd dotaro do wiadomoci franta.
Ty... zauwaye, co si szykuje?
Na Boga, tak! Obawiam si, e zbyt atwro ci przejrze, by mg by dobrym przestpc. A teraz, skoro
na nic si zday twoje knowania, obaj znalelimy si w gupiej sytuacji, prawrda?
Na takie mistrzowskie niedomwienie nie byo adnej odpowiedzi.
Po sprawiedliwoci mwi dalej inynier w zamyleniu powinienem teraz wpa w gniew, poczy
si z Wenus i zadenuncjowa ci przed wadzami. Ale to byoby banalne, a zreszt nigdy zbyt atwo nie
wpadaem w gniew. Powiesz oczywicie, e z lenistwa, ale ja tak nie uwaam.
Krzywo umiechn si do Granta.

Och, wiem, co o mnie mylisz. Dokadnie mnie zaszufladkowae


151
w tym swoim uporzdkowanym umyle, moe nie? Jestem mikki i pobaam sobie, nie mam odwagi
cywilnej, w ogle brak mi moralnoci i gwid na wszystko poza sob. C, nie przecz. Moe to i prawda
w dziewidziesiciu procentach. Ale pozostae dziesi procent, Grant, jest cholernie wane!
Grant nie mia nastroju do psychoanalizy i czas zdawa si po temu nieodpowiedni. Poza tym wci mczya
go sprawa nieudanego morderstwa i tajemniczego unikaicia mierci przez McNeila. Ten za, doskonale
zdajc sobie z tego spraw, zdawa si nie pieszy z wyjanieniami.
C wic zamierzasz teraz zrobi? spyta Grant, pragnc mie ju to za sob.
Chciabym rzek spokojnie McNeil kontynuowa nasz dyskusj od momentu, gdy przerwaa nam j
kawa.
Chyba nie mylisz...
Ale tak. Po prostu jak gdyby nic si nie stao.
To nie ma sensu. Ty co knujesz! wykrzykn Grant. McNeil westchn. Odoy buteleczk z trucizn i
spojrza twardo na Granta.
Ty nie moesz mi zarzuca, e co knuj. Dla przypomnienia powtarzam, e proponuj ustali, ktry z
nas ma zay trucizn, tylko ju bez adnych jednostronnych decyzji. I tym razem znw podnis
buteleczk bdzie to prawdziwa trucizna. Proszek, ktry tu si znajduje, pozostawia jedynie po sobie
niesmak w ustach.
Graniowi zawritao co.
Zamienie trucizn!
Naturalnie. Moesz sobie myle, Grant, e jeste dobrym aktorem, ale powriem ci szczerze i wprost, e
twoj gr czuem na odlego. Wiedziaem, e co knujesz, prawdopodobnie jeszcze zanim sam zdae
sobie z tego spraw. W cigu ostatnich dni do dokadnie oczyciem statek ze wszystkiego, czym mgby
mnie zaatwi. Mylenie o wszystkich sposobach, jakie mgby w tym celu wykorzysta, byo cakiem
zabawne i pomagao mi zabija czas. Trucizna bya tak oczywista, e najpierw uporaem si z ni. Ale
troch przesadziem z sygnaami o niebezpieczestwie i omal si nie zdradziem, kiedy wziem pierwszy
yk. Sl nie daje dobrego poczenia z kaw.
Znw krzywo si umiechn.
Miaem rwnie nadziej, e bdzie to co bardziej wyrafinowanego. Dotychczas ustaliem pitnacie
niezawodnych sposobw dokonania morderstwa na pokadzie statku kosmicznego. Ale nie mam zamiaru
teraz ich opisywa.
Grant uzna to za dziwactwo. McNeil traktowa go nie jak przestpc, lecz jak niezbyt rozgarnitego ucznia,
ktry le odrobi prac domow.
152
I ty znowu chcesz zaczyna wszystko od pocztku? spyta z niedowierzaniem. I sam zayjesz
trucizn, jeli przegrasz?
McNeil przez duszy czas milcza. Potem zacz powoli mwi.
Widz, e cigle mi nie wierzysz. To wszystko w ogle nie pasuje do twojego uporzdkowanego obrazka,
prawda? Moe jednak zrozumiesz, jak ci wytumacz. To naprawd bardzo proste. Cieszyem si yciem,
Grant, rzadko si wahajc i niczego nie aujc, ale jego lepsz cz mam ju za sob i nie trzymam si
tego, co mi jeszcze pozostao, tak rozpaczliwie, jak ty to sobie wyobraasz. Skoro jednak yj, do pewnych
rzeczy przywizuj wag. Moe to ci zaskoczy, jeli powiem, e w ogle mam jakie ideay. A jednak mam,
Grant: cae ycie staraem si postpowa jak cywilizowana istota rozumna. Nie zawsze z powodzeniem.
Kiedy mi si nie udawao, wwczas prbowaem jako to naprawi.
Przerwa, a kiedy znw zacz mwi, wygldao, jakby to on potrzebowa si broni, a nie Grant.
Nigdy za bardzo ci nie lubiem, Grant, ale podziwiaem ci i dlatego tak mi przykro, e do tego doszo.
Najbardziej ci podziwiaem tego dnia, kiedy przedziurawio statek.
Przez chwil McNeil zdawa si mie trudnoci z doborem sw. Kiedy znw zacz mwi, unika wzroku
Granta.
Wtedy nie zachowaem si zbyt dobrze. Stao si co, co uwaaem za niemoliwe. Zawsze byem
absolutnie pewien, e nigdy nie strac gowy, lecz c, to stao si tak nagle, e cio mnie z ng.
Prbowa ukry zakopotanie, silc si na humor.
Co podobnego zdarzyo si podczas mojej pierwszej podry. Byem przekonany, e nigdy nie dostan
mdoci w Kosmosie, a w rezultacie czuem si znacznie gorzej, ni gdybym nie by przesadnie pewny
siebie. Ale opanowaem si tak jak i tym razem. Przeyem jedn z najwikszych niespodzianek w yciu,
Grant, gdy zobaczyem, e to ty zaczynasz si zaamywa. No tak, sprawa z tym winem! Przecie widz, e
o tym mylisz. C, to jedyna rzecz, ktrej nie auj. Powiedziaem ci, e zawsze staraem si postpowa
jak czowiek cywilizowany, a czowiek cywilizowany powinien wiedzie, kiedy mona si upi. Ale ty tego nie
zrozumiesz.

Rzecz dziwna, ale Grant jednak zaczyna pojmowa. Po raz pierwszy naprawd dostrzeg zoon i
pogmatwan osobowo McNeila i uwiadomi sobie, jak bdnie go ocenia. Moe nie bdnie pod
wieloma wzgldami jego ocena bya prawidowa. Lecz dotykaa tylko powierzchni; Grant nigdy nie
podejrzewa, e pod ni kryj si takie gbie.
W przypywie przenikliwoci, jakiego nigdy dotd nie dozna i z natury rzeczy ju nigdy nie zazna, Grant
zrozumia przyczyny zachowania McNeila. To nie by po prostu zwyky tchrz, starajcy si odzyska
153
dobr opini w oczach wiata, gdy nikt nie musi wiedzie, co wydarzyo si na pokadzie Gwiezdnej
Krlowej.
W kadym razie McNeil chyba nie dba o opini wiata, zadowalajc si wygodn samowystarczalnoci,
ktra tak czsto drania Granta. Ale ta samowystarczalno oznaczaa, e za wszelk cen musi zachowa
dobr opini o sobie samym. Bez tego nie warto byoby y, a McNeil stosowa do ycia wasne kryteria.
Inynier uwanie na patrzy i musia domyli si, e Grant by bliski prawdy, gdy nagle zmieni ton, jakby
aowa, i tak si obnay.
Nie myl, e znajduj donkiszotowsk przyjemno, nadstawiajc drugi policzek rzek. Popatrz na
to z punktu widzenia czystej logiki. Mimo wszystko musimy doj do jakiego porozumienia. Czy nie
przyszo ci do gowy, e kiedy jeden z nas przeyje, a drugi nie przygotuje zawczasu wyjaniajcej
wiadomoci, to mog wynikn bardzo powane kopoty z wytumaczeniem, co naprawd si wydarzyo?
Zalepiony wciekoci Grant zupenie o tym zapomnia. Jednak nie wierzy, by miao to w ogle jakie
znaczenie dla McNeila.
Tak rzek. Chyba masz racj.
Teraz poczu si znacznie lepiej. Opada ze caa nienawi i uspokoi si. Pozna prawd i zaakceptowa j.
To, e tak bardzo si rnia od jego pierwotnych wyobrae, zdawao si nie mie teraz adnego
znaczenia.
r A wic niech to bdzie ju za nami rzek obojtnie. Gdzie tutaj jest nowa talia kart.
Uwaam, e najpierw powinnimy porozmawia z Wenus. Obaj odpar McNeil, akcentujc ostatnie
sowo. Chcemy przecie, by cae nasze porozumienie zostao nagrane, na wypadek, gdyby kto pniej
zadawa krpujce pytania.
Grant skin machinalnie gow. Teraz byo mu wszystko jedno. Dziesi minut pniej nawet si
umiechn, gdy wycign z talii swoj kart i pooy j odkryt przy karcie McNeila.
I to ju caa historia, prawda? spyta pierwszy oficer, zastanawiajc si, jak by najszybciej dotrze do
nadajnika, nie obraajc rozmwcy zbytnim popiechem.
Tak spokojnie odpar McNel to byoby wszystko na ten temat.
Oficer gryz owek, prbujc uoy nastpne pytanie.
Przypuszczam, e Grant przyj to cakiem spokojnie?
Kapitan rzuci mu piorunujce spojrzenie, lecz on unika jego wzroku, McNeil za popatrzy na zimno, jakby
go przejrza i widzia ukryte za pytaniem sensacyjne tytuy; potem wsta i zbliy si do iluminatora
obserwacyjnego.
154
Sysza pan, co powiedzia przez radio, prawda? Czy to nie byo wystarczajco spokojne?
Oficer westchn. Wci nie chciao mu si wierzy, e w takich okolicznociach dwch ludzi mogo si
zachowa w sposb tak rozsdny i beznamitny. Potrafi sobie wyobrazi wiele dramatycznych sytuacji
nagy wybuch szau, a nawet prb morderstwa. Jednak wedug McNeila w ogle nic si nie
wydarzyo. A to pech. McNeil znowu przemwi, jakby do siebie.
Taak, Grant zachowa si bardzo dobrze, naprawd bardzo dobrze. Jaka szkoda, e...
I zdawao si, e w tym momencie pochon go za kadym razem nowy, wspaniay widok zbliajcej si
planety. Niezbyt odlege, z kad chwil blisze o kilometry, nienobiae, pkoliste ramiona Wenus
obejmoway ponad poow nieba. Tam w dole byo ycie i ciepo cywilizacji
i powietrze.
Przyszo, ktra tak niedawno zdawaa si skupia w maym punkcie, znw si otwieraa, ukazujc
wszystkie swe nieznane moliwoci i cuda. Lecz McNeil czu na sobie wzrok swych wybawcw
badawczy, pytajcy i, tak, tak, rwnie potpiajcy.
Przez cae ycie bdzie sysza szepty. Jakie gosy za jego plecami bd mwiy:
Czy to nie ten czowiek, ktry...?
Nie dba o to. Przynajmniej raz w yciu bowiem zrobi co, czego nie musi si wstydzi. Moe pewnego dnia,
bezlitonie analizujc siebie samego, obnay prawdziwe motywy swego postpowania i jego wasne
sumienie szepnie mu do ucha:
Altruizm? Nie bd gupcem! Zrobie to, bo chciae podtrzyma wasn, dobr opini o sobie, o wiele
waniejsz od cudzej!

Lecz te przewrotne, irytujce gosy, ktre przez cae jego ycie odbieray warto wszystkiemu, umilky na
chwil i McNeil poczu zadowolenie. Osign spokj w samym rodku huraganu. Pki trwa, bdzie si
napawa tym spokojem do syta.
1953

10. Nie bdzie jutra

Ale to straszne! myla Najwyszy Uczony. Na pewno co moemy zrobi!


Tak, Janie Owiecony, ale to niesychanie trudne. Ta planeta znajduje si w odlegoci ponad piciuset
lat wietlnych i bardzo trudno si z ni skontaktowa. Uwaamy jednak, e moemy przerzuci most.
Niestety, to nie jedyny problem. Dotychczas w ogle nie moglimy porozumie si z tymi istotami. Ich
zdolnoci telepatyczne s nadzwyczaj szcztkowe... moe nawet nie istniej. A jeli nie moemy z nimi
rozmawia, nie ma sposobu udzielenia im pomocy.
Midzy umysami obu mczyzn zapado dugie milczenie, podczas ktrego Najwyszy Uczony analizowa
sytuacj i, jak zwykle, doszed do waciwego wniosku.
W kadej inteligentnej rasie musi by cho kilku osobnikw ze zdolnociami telepatycznymi rozmyla.
Trzeba wysa setki obserwatorw, nastrojonych na uchwycenie ladw pierwszej zbkanej myli. Jeli
znajdziecie cho jeden reagujcy umys, na nim skoncentrujcie wszystkie swe wysiki. Musimy przekaza t
wiadomo.
Doskonale, Janie Owiecony, tak zrobimy.
Przez otcha, wskro przestrze, ktr wiato pokonuje w cigu p tysica lat, umysy mieszkacw
planety Thaar say wici w rozpaczliwym poszukiwaniu cho jednej istoty ludzkiej zdolnej odczu ich
obecno. Szczliwie si zoyo, e trafiy na Billa Crossa.
Przynajmniej wwczas tak uwaali, lecz pniej nie byli tego pewni. W kadym razie nie mieli wyboru. Zbieg
okolicznoci, ktry otworzy przed nimi umys Billa, trwa zaledwie kilka sekund i byo nieprawdopodobne,
aby mg znw si powtrzy po tej stronie wiecznoci.
Na ten cud zoyy si trzy czynniki i trudno powiedzie, ktry z nich odegra najwaniejsz rol. Pierwszy z
nich to przypadek, ktry zadecydowa o pozycji. Butelka z wod, kiedy pada na ni wiato soca, moe
sta si naturaln soczewk, skupiajc promienie na niewielkim obszarze. Na nieporwnywalnie wiksz
skal gste jdro Ziemi skupio fale docierajce z Thaar. Promienie wysyane przez myl zwykle nie ulegaj
wpywom materii przechodz przez ni z atwoci jak wiato przez szko. Lecz na kadej planecie jest
raczej mnstwo materii i Ziemia staa si gigantyczn soczewk. Tak si zoyo, e Bili znajdowa si
156
akurat w jej ognisku, kiedy sabe impulsy myli z Thaaru osigny tysickrotne skupienie.
Wprawdzie miliony innych ludzi przebyway w rwnie dogodnych miejscach, lecz nie byli oni inynierami
budujcymi rakiety i przez dugie lata nie zajmowali si myleniem i marzeniami o Kosmosie, ktre by si
stay czci ich istnienia.
Nie spili si te tak kompletnie, prawie do utraty resztek wiadomoci, jak Bili prbujcy uciec przed
rzeczywistoci w wiat marze, w ktrym nie byo rozczarowa i niepowodze.
Rozumia oczywicie wojskowy punkt widzenia.
Pacimy panu, doktorze Cross powiedzia mu genera Potter z niepotrzebnym naciskiem za
projektowanie pociskw, a nie, hm, statkw kosmicznych. Co pan robi w wolnym czasie, to paska sprawa,
ale musz pana prosi, aby nie uywa pan urzdze przedsibiorstwa dla wasnego hobby. Od dzi
wszystkie zlecenia dla sekcji komputerowej musz by zatwierdzone przeze mnie. To wszystko.
Oczywicie nie mogli go wyla by im za bardzo potrzebny. Ale nie mia pewnoci, czy sam chce tam
pozosta. Tak naprawd nie by pewien niczego poza tym, e praca ta wywara niepodany wpyw na jego
sprawy osobiste, bo w kocu Brenda odesza z Johnnym Gardnerem by zacz od najwaniejszego
wydarzenia.
Troch zaamany, podpierajc brod domi, Bili wpatrywa si bezmylnie w pomalowan na biao cian,
pod ktr sta st. Jedyn jego ozdob stanowi kalendarz Lockheeda oraz byszczca pocztwka Aerojetu,
przedstawiajca start L'il'Abner Mark l z dopalaczem. Bili patrzy pospnie w punkt lecy w poowie midzy
tymi obrazkami, oprniwszy umys z wszelkiej myli. Nie byo ju adnych barier...
W tym momencie zmasowane umysy Thaaru wyday bezgony okrzyk triumfu i ciana przed Billem z wolna
rozpyna si w wirujcej mgle. Zdawao mu si, e patrzy w gb tunelu cigncego si w nieskoczono.
I rzeczywicie tak byo.

Bili patrzy na to zjawisko z umiarkowanym zainteresowaniem. Miao w sobie co nowego w porwnaniu z


poprzednimi halucynacjami. A kiedy w jego umyle przemwi ten gos, pozwoli mu tam bdzi przez jaki
czas, zanim cokolwiek uczyni. Nawet kiedy by pijany, ywi staromodne uprzedzenie do rozmw z samym
sob.
Bili zacz ten gos posuchaj uwanie. Mamy ogromne trudnoci z kontaktowaniem si z wami, a
jest to niezwykle wane. Bili wtpi w to z zasady. Dla niego nic ju nie byo wane.
Mwimy do ciebie z bardzo dalekiej planety cign dalej gos po przyjacielsku naglcym tonem.
Jeste jedyn istot ludzk, z ktr udao nam si nawiza kontakt, musisz wic zrozumie, co do ciebie
mwimy.
157
Bili zaniepokoi si nieco, cho raczej bezosobowo, gdy trudno mu byo skoncentrowa si teraz na
wasnych sprawach. Zastanawia si, czy stan jego jest a tak powany, e syszy gosy? C, najlepiej
zachowa spokj. Moesz ich sucha, albo nie, doktorze Cross, pomyla. Posuchamy sobie, pki nie
stan si nieznone.
W porzdku odezwa si tonem znudzonej obojtnoci. Mwcie dalej. Nie mam nic przeciwko temu,
jeli to bdzie interesujce.
Nastpia przerwa. Potem gos mwi dalej w sposb zdradzajcy pewne zaniepokojenie.
Nie bardzo rozumiemy. To, co chcemy powiedzie, nie jest ot tak, po prostu interesujce. To sprawa
najwyszej wagi dla caej waszej rasy i musisz niezwocznie zawiadomi o tym rzd.
Su uprzejmie rzek Bili. To mnie troch zajmie.
W odlegoci piciuset lat wietlnych Thaarowie spiesznie si naradzali. Co byo nie w porzdku, lecz nie
mogli dokadnie ustali co. Niewtpliwie nawizali kontakt, lecz nie oczekiwali takiej reakcji. Mogli wic tylko
przystpi do rzeczy i mie nadziej, e wszystko pjdzie dobrze.
Suchaj, Bili kontynuowali. Nasi naukowcy wanie odkryli, e wasze soce wkrtce wybuchnie.
Nastpi to za trzy dni, a dokadnie za siedemdziesit cztery godziny. Nic nie moe powstrzyma eksplozji.
Ale nie trzeba wpada w panik. Moemy was uratowa, jeli zrobicie, co powiemy.
No, to jazda rzek Bili. Ta halucynacja bya nawet zabawna.
Moemy stworzy co, co wy nazywacie mostem. Jest to rodzaj tunelu w przestrzeni jak ten, ktry teraz
widzisz. Jego podstawy teoretyczne s bardzo skomplikowane i trudno je wytumaczy nawet waszym
najlepszym matematykom.
Zaraz, zaraz! zaprotestowa Bili. Ja sam jestem matematykiem i to cholernie dobym, nawet po
trzewemu. Przeczytaem wszystko na ten temat w czasopismach fantastyczno-naukowych. Przypuszczam,
e mwicie o czym w rodzaju skrtu przez jaki wyszy wymiar w przestrzeni. Stara historia, jeszcze
sprzed Einsteina.
Do mzgu Billa z wolna docierao wraenie wyranego zaskoczenia.
Nie wiedzielimy, e jestecie tak zaawansowani powiedzieli Thaarowie. Ale nie mamy czasu na
teoretyczne rozwaania. Krtko mwic, jeli wejdziesz w otwr, ktry widzisz przed sob, natychmiast
znajdziesz si na innej planecie. To jest wanie, jak ty to okrelie, skrt, w tym wypadku przez trzydziesty
sidmy wymiar.
I prowadzi na wasz planet?
Ale skde! Tutaj nie moglibycie y. Ale we wszechwiecie jest mnstwo planet podobnych do Ziemi i
znalelimy tak, ktra bdzie
158
dla was odpowiednia. Takie mosty przerzucimy do rnych punktw na caej Ziemi i wystarczy, e wasi
ludzie przez nie przejd, by si uratowa. Oczywicie, w nowym miejscu bd musieli od pocztku budowa
cywilizacj, ale to ich jedyna nadzieja. Musisz dalej przekaza t wiadomo i powiedzie im, co maj robi.
Akurat mnie posuchaj odpar Bili. Dlaczego nie idziecie z tym do prezydenta?
Bo tylko z twoim umysem moglimy si skontaktowa. Pozostae wydaj si dla nas zamknite. Nie
rozumiemy dlaczego.
Mgbym wam powiedzie rzek Bili.
Popatrzy na stojc przed nim prawie pust butelk. Z pewnoci warto byo j kupi. Umys ludzki jest
wspaniay! W tym dialogu nie byo oczywicie nic oryginalnego wiadomo, skd si to wszystko wzio.
Zaledwie tydzie temu czyta opowiadanie o kocu wiata, a te mosty i tunele to tylko pobone yczenia,
bdce najwyraniej nagrod za picioletnie borykanie si z krnbrnymi rakietami.
A jeli soce wybuchnie spyta nagle Bili, prbujc zaskoczy halucynacj to co si stanie?
Te pytanie. Wasza planeta natychmiast si stopi. Waciwie wszystkie planety, cznie z Jowiszem.
Bili uzna to za doskonay pomys. Jego umys bawi si t myl. Im duej si nad tym zastanawia, tym
bardziej mu si podobao.
Moja kochana halucynacyjko odezwa si z politowaniem. Gdybym ci wierzy, wiesz, co bym ci
powiedzia?

Ale ty musisz nam wierzy! wykrzykn zrozpaczony gos z odlegoci piciuset lat wietlnych.
Bili zignorowa go. Coraz bardziej zapala si do tego pomysu.
I tak ci powiem. To najlepsze, co mogoby si wydarzy. Tak, to by oszczdzio caego mnstwa cierpie.
Nikt ju nie musiaby przejmowa si Rosjanami, bomb atomow i rosncymi kosztami utrzymania. Ach,
jak byoby cudownie! Tego wanie kady naprawd pragnie! To mio, e przyszlicie nam to powiedzie, ale
wracajcie do domu i zabierajcie ten wasz gupi most ze sob.
Na Thaarze zapanowaa konsternacja. Mzg Najwyszego Uczonego, unoszc si jak wielka masa korala w
zbiorniku z roztworem odywczym, lekko zk na brzegach, czego nie robi od czasu inwazji z Xantil przed
picioma tysicami lat. Co najmniej pitnastu psychologw zaamao si nerwowo i nigdy ju nie byo sob.
Gwny komputer Instytutu Kosmo-fizyki zacz dzieli przez zero kad liczb zakodowan w obwodach
swej elektronicznej pamici i przepaliy mu si wszystkie bezpieczniki.
A na Ziemi Bili Cross by w swoim ywiole.
159
Spjrzcie na mnie rzek, wskazujc drcym palcem na sw pier. Przez cae lata staraem si, by
rakiety robiy co poytecznego, a oni mwi, e wolno mi tylko budowa pociski kierowane, ebymy mogli
wysadzi si wzajemnie w powietrze. Soce zrobi to lepiej od nas, a gdybycie dali nam inn planet,
zaczniemy to cae drastwo od pocztku.
Przerwa ze smutkiem, porzdkujc niezdrowe myli.
A teraz Brenda wyjeda z miasta, nie zostawiajc nawet kartki. Wybaczcie mi wic brak entuzjazmu dla
tej waszej harcerskiej akcji.
Bili uwiadomi sobie, e nie moe wymwi sowa entuzjazm", lecz w mylach powtarza je z atwoci, co
byo dla interesujcym odkryciem naukowym. A jeli bdzie coraz bardziej pijany, to czy w kocu zacznie
myle sowami jednosylabowymi? Oj, niemal zbio go to z pantayku!
W ostatnim, rozpaczliwym wysiku Thaarowie wysali swe myli korytarzem wrd gwiazd.
Chyba naprawd tak nie mylisz, Bili! Czy wszystkie istoty ludzkie s takie jak ty?
No, nareszcie interesujca kwestia filozoficzna! Bili zastanowi si nad tym gboko, albo raczej na tyle
gboko, na ile pozwalaa mu ciepa, rowa mgieka, ktra teraz zaczta go otacza. Mimo wszystko mogo
by gorzej. Chyba poszuka innej pracy, choby tylko dla samej przyjemnoci powiedzenia generaowi
Potterowi, gdzie moe sobie wsadzi swoje trzy gwiazdki. A jeli idzie o Brend c, kobiety s jak
tramwaje: za minut bdzie nastpna.
Doskonale, e jest ta druga butelka whisky w segregatorze z napisem cile tajne". Ach, co za wspaniay
dzie! Niepewnie wsta i zatoczy si po pokoju.
Thaar przemwi do Ziemi po raz ostatni.
Bili! - powtrzy rozpaczliwie. Na pewno nie wszyscy ludzie s tacy jak ty!
Bili odwrci si i spojrza w wirujcy tunel. Dziwne zdawa si jarzy plamkami wiata gwiazd i wyglda
naprawd piknie. Bili by dumny z siebie: nie kadego sta na wyobraenie sobie czego takiego.
Jak ja? rzek. Nie, nie s.
Posa umiech zadowolenia z siebie przez lata wietlne, kiedy rosnca fala euforii wyrwaa go z
przygnbienia.
Jak si nad tym zastanowi doda to kupie ludzi powodzi si znacznie gorzej ni mnie. Tak, chyba
mimo wszystko nale do szczliwcw7.
Lekko zdziwiony zamruga oczami, bo tunel nagle si zapad i Bili znw ujrza pomalowan na biao cian,
dokadnie w tym samym miejscu, co zawsze. Thaar umia przegrywa z honorem.
160
No i po halucynacji pomyla Bili. W kadym razie zaczynaa mnie ju troch mczy. Zobaczymy,
jaka bdzie nastpna.
Tak si skada, e nie byo nastpnej halucynacji, gdy pi sekund pniej Bili zupenie straci przytomno
podczas nastawiania szyfru zamka szafy z segregatorami.
Przez nastpne dwa dni chodzi jak bdny z zaczerwienionymi oczami i cakiem zapomnia o tej rozmowie.
Trzeciego dnia co w gbi umysu nie dawao mu spokoju i moe wszystko by sobie przypomnia, gdyby
znw nie pojawia si Brenda i nie zaja go udzielaniem jej przebaczenia.
A czwartego dnia oczywicie nie byo.
1954

11. Wyprawa na Ksiyc

1. Linia startu
Tyle razy opisywano histori pierwszej wyprawy na Ksiyc, e niektrzy ludzie wtpi, by udao si
powiedzie co nowego na ten temat. Jednak moim zdaniem adne oficjalne raporty i relacje naocznych
wiadkw, czy te bezporednie sprawozdania radiowe i telewizyjne, nigdy nie przedstawiy penego obrazu.
Mwi si w nich bardzo duo o dokonanych odkryciach, lecz tak niewiele o ludziach, ktrych byy zasug.
Jako kapitan Endeavour, a zatem dowdca ekipy brytyjskiej, mogem zaobserwowa mnstwo rzeczy, jakich
nie znajdziecie w ksikach historycznych i niektre z nich, cho nie wszystkie, mona teraz opowiedzie.
Mam nadziej, e kiedy dowdcy Goddarda i Ciokowskiego przedstawi swj punkt wadzenia. Poniewa
jednak komandor Yandenburg jest wci na Marsie, a komandor Krasnin przebywa gdzie w?ewntrz orbity
Wenus, na ich pamitniki bdziemy chyba musieli poczeka jeszcze kilka lat.
Podobno wyznanie przynosi ulg. Z pewnoci poczuj si lepiej, kiedy opowem prawdziwr histori tego,
co kryo si za wsplnym startem do pierwszego lotu na Ksiyc i co zawsze byo do niejasne.
Jak wszystkim wiadomo, uczestniczce w wyprawie statki amerykaski, rosyjski i brytyjski
zmontowano na orbicie Stacji Kosmicznej III, znajdujcej si osiemset kilometrw nad Ziemi, z czci
sprowadzanych etapami za pomoc rakiet transportowych. Chocia wszystko to byy elementy
prefabrykowane, monta i prby ze statkami zajy ponad dwa lata i do tego czasu mnstwo ludzi, ktrzy nie
zdawali sobie sprawy ze zoonoci zadania, zaczynao si z lekka niecierpliwi. Widzieli dziesitki zdj i
programw telewizyjnych, przedstawiajcych trzy statki unoszce si w Kosmosie w pobliu Stacji III,
pozornie cakowicie ukoczone i w kadej chwili gotowe do startu. Lecz zdjcia te nie przedstawiay wci
trwajcych starannych i mozolnych operacji, zwizanych z instalowaniem tysicy rur, kabli, silnikw i
instrumentw, ktre nastpnie poddawano wszelkiego rodzaju prbom.
Nie byo cisej daty odlotu; Ksiyc znajduje si zawsze mniej wicej w tej samej odlegoci, mona wic
startowa prawie w dowolnym czasie o ile jest si gotowym. Z punktu widzenia zuycia paliwa
praktycznie nie ma adnej rnicy, czy odpali si silniki w czasie peni czy nowiu, czy te w dowolnej porze
midzy nimi. Bylimy bardzo ostroni, jeli
162
idzie o termin odpalenia, cho wszyscy cigle prbowali nas zmusza do podania konkretnej daty. Tyle
rzeczy moe zawie na pokadzie statku kosmicznego, e nie zamierzalimy egna si z Ziemi, nie
majc pewnoci, i jestemy cakowicie przygotowani nawet w najdrobniejszych szczegach.
Nigdy nie zapomn ostatniej konferencji dowdcw, ktra odbya si na pokadzie stacji kosmicznej, kiedy
wszyscy oznajmilimy, e jestemy gotowi. Poniewa wyprawa bya wsplna, a kada ekipa miaa swoje
specjalne zadania, ustalilimy, e wszyscy wyldujemy w cigu jednej doby, w uprzednio wybranym miejscu
na Mar Imbrium. Jednake szczegy podry pozostawiono do decyzji samych dowdcw w nadziei, e
uniknie si w ten sposb powtarzania bdw.
Jestem gotw rzek komandor Yandenburg przeprowadzi prbny start jutro o 9.00. A panowie?
Czy mamy prosi orodek kontroli lotu, by przygotowa si do startu wszystkich trzech statkw?
Dla mnie O.K. powiedzia Krasnin, ktry nigdy nie da si przekona, e uywa amerykaskiego slangu
sprzed dwudziestu lat.
Ja wyraziem zgod skinieniem gowy. Co prawda jeden zesp wskanikw paliwa wci niezbyt dobrze si
sprawowa, ale to aden kopot, gdy doprowadzi si je do porztku, zanim zbiorniki zostan napenione.
Prbny start polega na tym, e wszystko jest idealn kopi prawdziwego odpalania i kady wykonuje swoje
czynnoci jak podczas startu. Oczywicie wiczylimy pozorowane starty na Ziemi, ale czekajce nas prby
miay by dokadn imitacj wszystkiego, co nastpi, kiedy naprawd wystartujemy na Ksiyc. Brakowa
bdzie jedynie ryku silnikw, ktry oznajmi nam, e podr si zacza.
Przeprowadzilimy sze prbnych odpale, potem rozebralimy statki na kawaki, by usun wykryte
usterki, a nastpnie zrobilimy sze dalszych prb. Endeavour, Goddard i Ciokowski znajdoway si w
takim samym stanie gotowoci. Teraz pozostawao jedynie pobra paliwo i bdziemy gotowi do odlotu.
Nie chciabym jeszcze raz przeywa napicia tych kilku ostatnich godzin. Cay wiat patrzy na nas;
ustalono ju czas odlotu z dokadnoci do zaledwie paru godzin. Przeprowadzono wszystkie prby
kocowe i bylimy przekonani, e jestemy gotowi w stopniu, na jaki pozwalaa ludzka moc.
I akurat wtedy miaem piln, tajn, osobist rozmowy przez radio, podczas ktrej pewien naprawd bardzo
wysoki urzdnik pastwowy zrobi mi pewn propozycj tonem nie pozostawiajcym wtpliwoci, e to
rozkaz. Przypomnia mi, e pierwszy lot na Ksiyc jest wypraw wspln, ale powinienem pomyle, jak
bardzo zyskaby nasz presti, gdybymy dotarli tam pierwsi wystarczy tylko o kilka godzin wczeniej...
163
Propozycja ta zaszokowaa mnie i nie ukrywaem tego przed nim. Zdyem zaprzyjani si z
Yandenburgiem i Krasninem i wszystko byo naszym wsplnym udziaem. Wykrcaem si, jak tylko
mogem, i powiedziaem, e poniewa trasy naszych lotw ju wyliczono, nic si nie da zrobi. Kady statek

odbdzie podr najekonomiczniejsz drog, eby oszczdza paliwa. Jeli wystartujemy razem,
powinnimy razem wyldowa w cigu kilku sekund.
Niestety, kto ju pomyla, jak to ma wyglda. Nasze trzy statki z penymi zbiornikami i zaogami w stanie
cakowitej gotowoci bd kryy przez kilka godzin, zanim wystartuj ze swych orbit satelitarnych i rusz w
stron Ksiyca. Na wysokoci omiuset kilometrw okrenie Ziemi trwa dziewidziesit pi minut i
podczas kadego obrotu jest tylko jeden odpowiedni moment do startu. Popeniajc falstart tylko o jedno
okrenie, zmusilibymy pozostaych do czekania dziewidziesit pi minut, nim by mogli wyruszy za
nami. A wic wyldowaliby dziewidziesit minut po nas...
Nie bd tego roztrzsa, ale jest mi wci wstyd, e ulegem i zgodziem si oszuka moich dwch
kolegw. Znajdowalimy si w cieniu Ziemi, w chwilowym zamieniu, kiedy nadszed skrupulatnie wyliczony
moment. Obaj moi ucaeiwi towarzysze, Yandenburg i Krasnin, myleli, e wraz z nimi dokonam jeszcze
jednego okrenia, a potem wyruszymy razem. Chyba nigdy w yciu nie miaem podlejszego nastroju ni
wwczas, gdy nacisnem guzik odpalania i poczuem nagy cig silnikw, coraz szybciej oddalajcych mnie
od macierzystej planety.
Przez nastpne dziesi minut nie mielimy na nic czasu, zajmujc si jedynie instrumentami, by sprawdzi,
czy Endeavour poda po swej uprzednio wyliczonej orbicie. Prawie w tej samej chwili, gdy w kocu
wyrwalimy si Ziemi i mona byo wyczy silniki, wypadlimy z cienia i znalelimy si w penym blasku
Soca. Nie bdzie ju nocy, pki nie dotrzemy do Ksiyca po piciu dniach spokojnego szybowania bez
wysiku w Kosmosie.
Stacja Kosmiczna III i pozostae dwa statki musz ju by ze dwa tysice kilometrw za nami. Za
osiemdziesit pi minut Yandenburg i Krasnin ponownie znajd si w odpowiednim punkcie i bd mogli
wystartowa za mn, co planowalimy zrobi wsplnie. Lecz nigdy ju mnie nie przegoni i miaem nadziej,
e nie bd wciekli na mnie, kiedy si spotkamy na Ksiycu.
Wczyem tyln kamer i spojrzaem za siebie na byszczc stacj, ktra wanie wychodzia z cienia
Ziemi. Mino kilka chwil, zanim uzmysowiem sobie, e Goddard i Ciokowski ju nie unosz si koo niej
tam> gdzie je opuciem...
Nie, oba statki znajdoway si w odlegoci okoo kilometra ode mnie, lecc dokadnie z tak sam jak ja
prdkoci. Przez sekund patrzyem
164
na nie, absolutnie nie wierzc wasnym oczom, zanim dotaro do mnie, e wszyscy trzej wpadlimy na ten
sam pomys.
A to krtacze! westchnem.
Potem wybuchnem takim miechem, e upyno kilka minut, nim omieliem si w7ezwa orodek kontroli
lotu i powiedzie, e wszystko przebiega zgodnie z planem cho w adnym wypadku nie byo tego w
planie, ktry pocztkowo ogoszono...
Bardzo zakopotani, skadalimy sobie wzajemnie gratulacje przez radio. Myl jednak, e rwnoczenie
kady z nas by w duchu zadowolony z takiego obrotu sprawy. Przez reszt drogi nigdy nie znajdowalimy
si od siebie dalej ni o kilka kilometrw, a manewry ldowania zsynchronizowano tak doskonale, e
pomienie z dysz hamujcych wszystkich statkw uderzyy w grunt ksiycowy rwnoczenie.
Hm, prawie rwnoczenie. Zapewne mgbym wykorzysta fakt, e tama zapisu wykazuje, i dotknem
ziemi dwie pite sekundy przed Krasninem, lecz lepiej tego nie robi, gdy Yandenburg wyprzedzi mnie
dokadnie o tyle samo.
Na trasie dugoci czterystu tysicy kilometrw moim zdaniem przyszlimy eb w eb...
2. Robin Hood, czonek Krlewskiego Towarzystwa Naukowego
Wyldowalimy wczesnym witem dugiego ksiycowego dnia i ukone cienie wok nas cigny si
kilometrami po rwninie. Zaczn si powoli skraca, gdy Soce bdzie coraz wyej na niebie, a w poudnie
prawie znikn lecz do poudnia mielimy jeszcze pi dni wedug czasu ziemskiego, a do nocy
pozostawao dalszych siedem. Przed nami zatem prawie dwa tygodnie wiata sonecznego, nim zapadnie
noc i wiecca bkitnym blaskiem Ziemia stanie si pani nieba.
W cigu tych pierwszych, gorczkowych dni mielimy mao czasu na badania. Musielimy rozadowa statki,
przyzwyczai si do obcych nam warunkw, nauczy prowadzenia elektrycznych traktorw i skuterw oraz
ustawi przypominajce igloo domy, ktre bd suyy nam za mieszkania, biura i laboratoria do czasu
odlotu. W ostatecznoci moglimy spa na pokadzie statkw kosmicznych, ale tam jest ciasno i
niewygodnie. Domki te nie byy wprawdzie zbyt przestronne, ale stanowiy luksus po piciodniowym pobycie
w Kosmosie. Ich ciany z mocnego, elastycznego plastyku nadmuchiwao si jak balon, uzyskujc wntrze
podzielone na poszczeglne pomieszczenia. luzy powietrzne umoliwiay kontakt ze wiatem
zewntrznym, a potne instalacje, poczone z urzdzeniami do oczyszczania powietrza na statkach,
zapewniay atmosfer do oddychania.

165
Nie musz chyba mwi, e najwiksze igloo byo amerykaskie, ktre wyposaono absolutnie we
wszystko, cznie ze zlewozmywakiem, nie mwic ju o pralce, ktr zawsze od nich poyczalimy,
podobnie jak Rosjanie.
Dopiero pnym popoudniem" po okoo dziesiciu dniach od wyldowania bylimy ju odpowiednio
zorganizowani, by mc myle o powanej pracy naukowej. Pierwsze grupy ju nerwowo penetroway
pustkowie wok bazy, by zapozna si z otoczeniem. Oczywicie dysponowalimy bardzo szczegowymi
mapami i fotografiami rejonu, w ktrym wyldowalimy, ale czasem zdumiewajco wprowadzay nas one w
bd. To, co na mapie zaznaczono jako wzgrze, wydawao si wysok gr czowiekowi z trudem
poruszajcemu si w kosmicznym skafandrze, a pozornie gadkie rwniny czsto pokrywaa gboka po
kolana warstwa pyu, ktry sprawia, e marsz by niezwykle powolny i mczcy.
Jednake te drobne przeszkody w duym stopniu kompensowao niewielkie cienie, dziki czemu
wszystkie przedmioty miay zaledwie jedn szst swej ziemskiej wagi. Kiedy naukowcy zaczli gromadzi
wyniki bada i okazy, coraz czciej korzystalimy z radiowych i telewizyjnych pocze z Ziemi, ktre w
kocu pracoway nieprzerwanie. Nie chcielimy ryzykowa gdyby nawet nie udao si nam powrci do
domu, dotrze tam wiedza, ktr tu zbieralimy.
Pierwsza automatyczna rakieta z zaopatrzeniem wyldowaa dwa dni przed zachodem soca, dokadnie
wedug planu. Zobaczylimy bysk pomieni z jej silnikw hamujcych najpierw na tle gwiazd, a potem
jeszcze raz nagy wybuch ognia na krtko przed dotkniciem gruntu. Samego ldowania nie widzielimy,
gdy z uwagi na bezpieczestwo rejon zrzutu znajdowa si o pi kilometrw od bazy. Na Ksiycu za
oznaczao to, e ley dobrze za horyzontem.
Kiedy tam dotarlimy, rakieta staa troch krzywo na swych trzech amortyzatorach, ale bya w doskonaym
stanie. Na jej pokadzie znalelimy wszystko od instrumentw po ywno. Triumfalnie
przetransportowalimy zapasy do bazy, gdzie zorganizowalimy nieco spnion uroczysto. Ludzie
pracowali zbyt ciko i naleaa im si jaka rozrywka.
Niele si zabawilimy, a moim zdaniem gwn atrakcj by komandor Krasnin, ktry prbowa taczy
kozaka w skafandrze. Potem chcielimy zorganizowa zawody sportowe, ale stwierdzilimy, e z
oczywistych powodw zajcia w otwartym terenie s raczej ograniczone. Moglimy zagra w krokieta lub w
krgle, gdybymy mieli sprzt, ale krykiet czy pika nona byy zdecydowanie wykluczone. Przy takim
cieniu nawet pika poleci prawie na kilometr, jeli mocno j kopn, a lanki do krykieta ju by si wicej
nie zobaczyo.
Profesor Trevor Williams pierwszy pomyla o dyscyplinie sportu, ktr z powodzeniem mona uprawia na
Ksiycu. Ten nasz astronom,
166
najmodszy w historii czonek Krlewskiego Towarzystwa Naukowego, mia zaledwie trzydzieci lat, kiedy
dostpi tego najwyszego zaszczytu. Jego prace nad metodami nawigacji midzyplanetarnej przyniosy mu
wiatow saw, lecz mniej znano jego sukcesy w ucznictwie sportowym. Przez kolejne dwa lata zdobywa
mistrzostwo Walii. Nie zdziwiem si zatem, odkrywszy, e strzela do celu ustawionego na kupie
ksiycowego ulu.
Mia dziwny uk, wykonany z linki sterowej i laminatu. Zastanawiao mnie, jak Trevorowi udao si zdoby te
materiay, i wwczas przypomniaem sobie, e rozszabrowano ju automatyczn rakiet dostawcz i jej
kawaki widywao si w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Jednak naprawd interesujce byy strzay.
Aby zapewni im stabilno na Ksiycu, gdzie nie ma powietrza i lotki s oczywicie bezuyteczne, Trevor
wprawia je w ruch obrotowy. uk mia niewielkie urzdzenie, ktre sprawiao, e wypuszczone ze strzay
zaczynay si obraca jak kule karabinowe, w ten sposb utrzymujc si na kursie.
Za pomoc nawet tego raczej prowizorycznego sprztu mona byo strzela na odlego ponad ptora
kilometra. Jednak Trevor nie chcia traci trudnych do wykonania strza, bardziej natomiast interesowa si
celnoci. Niesamowity by widok prawie paskiej trajektorii strza, ktre zdaway si lecie rwnolegle do
powierzchni Ksiyca. Kto przestrzega Trevora, by uwaa, bo jego pociski mog sta si satelitami, ktre
po zamkniciu orbity trafi go w plecy.
Druga rakieta dostawcza wyldowaa nastpnego dnia, lecz rym razem niezupenie zgodnie z planem.
Doskonale manewrowaa, ale sterowany radarem pilot automatyczny zrobi niestety jeden z tych bdw,
ktre takie proste maszyny uwielbiaj popenia. Dostrzeg jedyne naprawd niedostpne wzgrze w
ssiedztwie, namierzy wizk promieni na jego szczyt i osiad tam jak orze w swym grskim gniedzie.
Tak bardzo potrzebne nam dostawy znajdoway si osiemdziesit metrw nad naszymi gowami, a za kilka
godzin zapadnie noc. Co robi?
Okoo pitnastu osb rwnoczenie zaproponowao to samo i przez nastpny kwadrans pospiesznie
biegalimy po caej bazie w poszukiwaniu nylonowych lin. Wkrtce u stp Trevora leao ponad tysic
metrw liny w eleganckich zwojach i wszyscy stali peni oczekiwania. Trevor przywiza jeden koniec liny do

strzay, napi uk i na prb puci j prosto w gwiazdy. Doleciaa nieco powyej poowy skay, a potem
cign j ciar liny.
Przykro mi powiedzia Trevor. Po prostu nie dam rady. I nie zapominajcie, e musielibymy posa
tam rwnie jak kotwiczk, eby lina moga si o co zaczepi.
Na kilka minut zapanowao przygnbienie, kiedy obserwowalimy powoli opadajce z nieba zwoje liny.
Sytuacja bya naprawd troch
167
absurdalna. Nasze statki dysponoway energi, ktra moga nas przenie na odlego czterystu tysicy
kilometrw od Ksiyca a tutaj tyle kopotw sprawia nam taka mizerna skaka. Majc wicej czasu,
prawdopodobnie znalelibymy drog na szczyt z drugiej strony wzgrza, lecz trzeba by pokona kilka
kilometrw. W cigu paru godzin wiata dziennego, jakie nam pozostay, mogoby to by niebezpieczne i
rwnie dobrze niemoliwe.
Naukowcy szybko radz sobie z kopotami, a zbyt wiele genialnych (czasem za genialnych) umysw
pracowao nad tym zadaniem, eby nie dao si rozwiza. Lecz tym razem byo nieco trudniejsze i tylko trzy
osoby jednoczenie znalazy rozwizanie.
Trevor przemyla je, a potem rzek z rezerw:
C, mona sprbowa.
Przygotowania nie trway zbyt dugo, a my tymczasem z niepokojem obserwowalimy promienie
zachodzcego Soca, ktre paday coraz wyej na stromo wznoszc si nad nami ska. Pomylaem
sobie, e gdyby nawet udao si Trevorowi wysa tam lin i uczepi j za pomoc kotwiczki, wcale ne
bdzie atwo wspi si po niej w krpujcym ruchy skafandrze kosmicznym. Ja mam lk wysokoci i byem
zadowolony, e kilku entuzjastw wspinaczki zgosio si na ochotnika.
W kocu wszystko byo gotowe. Pieczoowicie uoono lin, by unoszc si z ziemi, stawiaa jak najmniejszy
opr. Kilkadziesit centymetrw za strza umocowano do liny lekk kotwiczk. Mielimy nadziej, e bdzie
dobrze trzyma i nie zawiedzie nas, kiedy jej zaufamy.
Tym razem Trevor nie uy jednej strzay. Umocowa do liny cztery, co dwiecie metrw. Nigdy nie zapomn
przedziwnego widoku ubranej w kosmiczny skafander postaci, byszczcej w ostatnich promieniach
zachodzcego soca i celujcej w niebo z napitego uku.
Strzaa pomkna w kierunku gwiazd i zanim osigna wysoko dziesiciu metrw, Trevor zakada ju
nastpn na ciciw swego zaimprowizowanego uku. Poleciaa za sw poprzedniczk, cignc za sob
drugi koniec dugiej ptli, ktra teraz unosia si w Kosmos. Prawie natychmiast pomkna za nimi trzecia,
wynoszc swj kawaek liny i mog przysic, e czwarta strzaa, wraz ze swoim odcinkiem liny, ju
znajdowaa si w drodze, nim pierwsza zacza traci impet.
Kiedy do transportu liny zamiast jednej strzay uyto czterech, bez trudu osigna ona wymagan
wysoko. Za pierwszym i drugim razem kotwiczka spada z powrotem, a potem mocno chwycia gdzie na
niewidocznym, paskim szczycie i pierwszy ochotnik ju si wspina po linie. Co prawda przy tak sabym
cieniu way zaledwie okoo pitnastu kilogramw, lecz mimo to mgby spa z wysoka.
Ale nie spad. Po godzinie zapasy dostarczone przez rakiet towarow zaczy do nas dociera i przed
zapadniciem nocy najpotrzebniej168
sze z nich byy ju na dole. Musz jednak przyzna, e jeden z inynierw przy gasi troch moj
satysfakcj, pokazujc mi organki, ktre wysa z Ziemi. Ju wwczas byem pewien, e ten instrument
bardzo nas wszystkich zmczy, zanim skoczy si ta duga ksiycowa noc.
Ale oczywicie to nie wina Trevora. Kiedy wracalimy do bazy przez wielkie obszary cienia szybko
zapadajcego nad rwnin, zaproponowa co, co z pewnoci zaintryguje tysice ludzi po opublikowaniu
szczegowych map pierwszej ekspedycji na Ksiyc.
Ostatecznie moe wydawa si troch dziwne, e pask, pozbawion ycia rwnin z niewielk gr
porodku oznaczono na wszystkich mapach Ksiyca jako Las Sherwoodzki.
3. Ogrodnik
Teraz, niestety za pno, bardzo auj, e nigdy nie poznaem Wodzimierza Surowa. Pamitam go jako
do niskiego mczyzn, ktry rozumia angielski, ale zna go za sabo, by rozmawia w tym jzyku.
Podejrzewam, e nawet dla swych kolegw by troch tajemniczy. Kiedy tylko wchodziem na pokad
Ciokowskiego, on zawsze siedzia nad swymi notatkami lub patrzy w mikroskop, trzymajc si na uboczu
nawet w ciasnej i niewielkiej przestrzeni statku kosmicznego. Jego rezerwa zdawaa si nie przeszkadza
pozostaym czonkom zaogi; kiedy rozmawiali z nim, traktowali go najwyraniej z pen tolerancji sympati i
szacunkiem. Nic dziwnego: jego prace nad wyhodowaniem roHn i drzew, ktre mogy rosn daleko poza
krgiem polarnym, uczyniy ze najbardziej znanego rosyjskiego botanika.

Fakt, e ekipa rosyjska zabraa na Ksiyc botanika, bardzo wszystkich ubawi, cho nie byo to dziwniejsze
od obecnoci biologw na statku amerykaskim i angielskim. W latach poprzedzajcych pierwsz wypraw
na Ksiyc zebrano sporo dowodw wskazujcych na moliwo istnienia tam pewnych form wegetacji
mimo braku powietrza i wody. Prezes Akademii Nauk ZSRR by jednym z czoowych gosicieli tej teorii, a
poniewa sam by za stary, aby polecie, wysa Surowa.
Cakowity brak ladw tego rodzaju wegetacji, czy to w formie ywej, czy w postaci skamielin, na okoo dwu
i p tysicach kilometrw kwadratowych zbadanego przez nas obszaru, by pierwszym rozczarowaniem,
jakie zachowa dla nas Ksiyc. Nawet sceptycy, cakowicie przekonani, e na Ksiycu ycie nie moe
istnie w adnej formie, ucieszyliby si, gdyby udowodniono, e nie mieli racji a oczywicie nie mieli, gdy
pi lat pniej Richards i Shannon dokonali swego zdumiewajcego odkrycia na wielkiej, otoczonej
skalnymi cianami rwninie Eratostenesa. Lecz wwczas ta re*welacja naleaa jeszcze do przy169
szoci i w czasach pierwszego ldowania zdawao si, e Surow przyby na Ksiyc niepotrzebnie.
Nie wyglda na zbyt zmartwionego i by rwnie zajty jak reszta zaogi, badajc prbki gleby i dogldajc
niewielkiej hodowli hydroponi-cznej, ktrej przezroczyste hermetyczne rury tworzyy byszczc sie wok
Ciokowskiego. Ani mymy tego nie robili, ani Amerykanie, poniewa bardziej nam si opacao
sprowadzanie ywnoci z Ziemi ni uzyskiwanie jej z hodowli na miejscu przynajmniej do czasu zaoenia
staej bazy. Mielimy racj w kategoriach ekonomicznych, ale nie z punktu widzenia morale. Malekie
hermetyczne szklarnie, gdzie Surow hodowa swoje warzywa i karowate drzewka owocowe, byy oaz,
ktrej widok rozkoszowa nasze oczy, zmczone ogldaniem otaczajcego nas pustkowia.
Ujemn stron obowizkw dowdcy byo to, e rzadko mogem czynnie zajmowa si eksploracj; za
bardzo pochaniao mnie przygotowywanie raportw dla Ziemi, sprawdzanie zapasw, ukadanie programw
i grafikw dyurw7, konferowanie z dowdcami pozostaych statkw i zgadywranie nie zawsze z
powodzeniem co z kolei nawali. W wyniku tego bywao, e w ogle nie opuszczaem bazy przez dwa czy
trzy dni i stale sobie artowano, e mj skafander kosmiczny jest rajem dla moli.
By moe dlatego tak dobrze pamitam kade wyjcie: oczywicie przypominam sobie rwnie jedyne moje
spotkanie z Surowem. Zbliao si poudnie Soce stao wysoko nad poudniowymi grami, a nw Ziemi
by ledwo widoczn nitk srebra, poyskujc o kilka stopni od niego. Henderson, nasz geofizyk, chcia
odczyta wyniki bada magnetycznych w kilku punktach kontrolnych, lecych o par kilometrw na wschd
od bazy. Wszyscy pozostali byli zajci, a ja chwilowo nie miaem nic do roboty, wic wyruszylimy razem
pieszo.
Droga nie bya na tyle duga, by wymagaa zabrania skutera, zwaszcza e akumulatory prawie si
wyczerpay. Tak czy inaczej zawsze lubiem spacerowa po Ksiycu. I to po prostu nie z powodu scenerii,
do ktrej po jakim czasie mona si przyzwyczai, jeli nawet budzi przeraenie. Nie zwyczajnie nigdy
mi si nie znudzio to zwolnione poruszanie si bez trudu, w ktrym kady krok unosi mnie wysoko nad
powierzchni dajc poczucie swobody, znanej ludziom przed nadejciem ery lotw kosmicznych jedynie ze
snw.
Zrobilimy, co trzeba, i znajdowalimy si w poowie drogi powrotnej, gdy zauwayem idc przez rwrnin
posta w odlegoci okoo ptora kilometra na poudnie od nas waciwie, niezbyt daleko od rosyjskiej
bazy. Szybko uniosem do oczu polow lornetk wewntrz hemu i dokadnie przyjrzaem si temu
badaczowi. Nawet z bliska nie mona rozpozna czowdeka w skafandrze kosmicznym, ale w praktyce nie
spra170
wia to adnego kopotu, gdy skafandry oznaczone s kolorem i numerem.
Kto to? spytaem Hendersona przez krtkofalwk na ustalonym kanale cznoci.
Niebieski skafander, numer trzy. To pewnie Surow. Ale nic z tego nie rozumiem. On jest sam.
Jedn z podstawowych zasad prowadzenia bada na Ksiycu jest zakaz chodzenia po powierzchni satelity
w pojedynk. Nawet bahy wypadek moe mie fatalne skutki, gdy jest si samemu. C2y, na przekad,
mona sobie poradzi, jeli w skafandrze powstanie na plecach drobne uszkodzenie, przez ktre powoli
ucieka powietrze, a samemu trudno przyklei atk? Moe to brzmi zabawnie, ale ju si tak zdarzyo.
Pewnie jego kolega mia wypadek i on idzie sprowadzi pomoc podsun Henderson. Lepiej go
zawoajmy.
Zaprzeczyem ruchem gowy. Surowowi najwyraniej si nie pieszyo. Zrobi sobie wycieczk i teraz powoli
wraca na Ciokowskiego. Nie mj interes, e komandor Krasnin pozwala swoim ludziom odbywa wycieczki
samodzielnie, cho wydaje si to godn ubolewania praktyk. A jeli Surow amie przepisy, to rwnie nie
moja sprawa, eby skada na niego raport.
W cigu nastpnych dwch miesicy moi ludzie czsto widywali samotnego Surowa, ktry zawsze ich
unika, gdy prbowali si do zbliy. Przeprowadziem dyskretne ledztwo i stwierdziem, e ze wzgldu na
brak ludzi komandor Krasnin musia troch zagodzi przepisy dotyczce bezpieczestwa. Nie udao mi si

jednak ustali, co Surow7 tam robi, ale nawet mi si nie nio, e rwnie jego dowdca nie mia o tym
pojcia.
Z uczuciem typu A nie mwiem?" odebraem wezwanie Krasnina o pomoc. Wszyscy mielimy ju jakie
kopoty z ludmi, ktrym trzeba byo wysya pomoc, ale teraz po raz pierwszy kto zagin i nie odpowiada
na wezwania swego statku. Odbya si popieszna konferencja przez radio, ustalono sposb dziaania i z
kadego statku wachlarzykiem ruszyy grupy poszukiwawcze.
Znowu byem z Hendersonem i kierujc si logik wracalimy do bazy tras, ktr szed Surow, kiedy go
tam widzielimy. Obszar ten uwaalimy za nasz" teren, gdy lea w do znacznej odlegoci od statku
Surowa. Kiedy wdrapalimy si na niskie wzgrza u stp gr, po raz pierwszy przyszo mi do gowy, e
moe Rosjanin chcia ukry przed swymi kolegami to, co robi. Nie niiaiem pojcia, co to mogo by.
Znalaz go Henderson i wezwa pomoc przez radio. Byo jednak o wiele za pno. Surow lea twarz w d
w pomarszczonym z braku powietrza skafandrze. Klcza, kiedy co strzaskao plastykow kopu jego
hemu wida byo, jak rzuci si do przodu i natychmiast umar.
171
Przerwaem mu gonym okrzykiem. Co z haasem uderzyo w metalowy pas mojego skafandra. Nie
wyrzdzio adnych szkd, lecz byo tak nage i nieoczekiwane, e cakowicie mnie zaskoczyo.
U moich stp leao nasienie, mniej wicej wielkoci i ksztatu pestki liwki. Kilka metrw dalej znalelimy
drugie, ktre strzaskao hem Surowa, kiedy ten si pochyla. Musia wiedzie, e rolina ju dojrzaa, ale
kierowany chci jej zbadania zapomnia, czym grozia. Widziaem kaktus strzelajcy nasionami na
czterysta metrw w sabym przyciganiu Ksiyca. Surowa zastrzeli jego wasny twr z bezporedniej
odlegoci.
4. Ach., te byskotki
Jest to wprawdzie historia, ktr znam od komandora Yandenburga, ale on przebywa teraz za daleko, aby
mg j sam opowiedzie. Dotyczy jego geofizyka, doktora Payntera, o ktrym powszechnie si mwio, e
polecia na Ksiyc, by uciec przed on.
Mwic szczerze, nasze ony podejrzeway nas wszystkich, e wanie to robimy. Jednake Paynter mia po
prostu dostateczne powody.
I to nie dlatego, e nie lubi swej ony; mona by nawet powiedzie, wrcz przeciwnie. Zrobiby dla niej
wszystko, ale niestety rzeczy, ktrych od niego daa, byy raczej zbyt kosztowne. Bya dam o
ekstrawaganckich gustach, a takie kobiety nie powinny wychodzi za uczonych, jeli nawet wybieraj si oni
na Ksiyc.
Pani Paynter miaa sabo do klejnotw, a szczeglnie do diamentw. Jak mona si byo spodziewa,
sabo ta sprawiaa jej mowi sporo kopotw. Jako solidny i kochajcy m, nie poprzestawa jedynie na
martwieniu si i co koio tego robi. Sta si jednym z czoowych specjalistw od diamentw na wiecie,
raczej z punktu widzenia naukowego ni handlowego, i prawdopodobnie wicej wiedzia o ich skadzie,
wasnociach i pochodzeniu ni ktokolwiek inny na wiecie. Niestety, mona duo wiedzie o diamentach,
nie posiadajc nawet jednego, a pani Paynter, idc na przyjcie, nie moga ozdobi sobie szyi erudycj
ma.
Jak wspomniaem, doktor Paynter zajmowa si przede wszystkim geofizyk, diamenty za interesoway go
tylko na marginesie. Opracowa wiele znakomitych instrumentw pomiarowych, ktre suyy do bada
wntrza Ziemi za pomoc impulsw elektrycznych i fal magnetycznych, dajc jakby rentgenowski obraz
najgbszych, ukrytych przed ludzkim okiem warstw. Nic dziwnego zatem, e znalaz si wrd ludzi
wybranych po to, by zajrzeli do tajemniczego wntrza Ksiyca. *
Bardzo chcia polecie na Ksiyc, ale komandorowi Yandenburgowi zdawao si, e Paynter niechtnie
opuszcza Ziemi wanie w tym
173
momencie. Niektrzy ludzie objawiali takie symptomy; czasami wynikay one z obaw, ktre nie day si
pokona i wwczas naleao zrezygnowa z czowieka skdind obiecujcego. Jednak w przypadku
Payntera ociganie si miao inne przyczyny. Znajdowa si w rodku wielkiego eksperymentu, nad ktrym
pracowa przez cae ycie, i nie chcia opuszcza Ziemi przed jego zakoczeniem. Lecz pierwsza wyprawa
na Ksiyc nie moga na niego czeka, musia wric zleci kontynuowanie swej pracy asystentom.
Wymienia z nimi tajemnicze informacje przez radio, czym irytowa dzia cznoci Stacji Kosmicznej III.
Dziwy nowego wiata, ktry czeka na zbadanie, sprawiy, e Paynter wkrtce zapomnia o swych ziemskich
zajciach. Pdzi tu i tam po powierzchni Ksiyca jednym z tych zabranych przez Amerykanw zgrabnych
skuterw elektrycznych, woc sejsmografy, magnetometry, mierniki grawitacji i wszelkiego rodzaju inne
tajemnicze instrumenty, uywane przez geofizykw. W cigu kilku tygodni chcia si dowiedzie tego, co
ludziom na ich wasnej planecie zajo setki lat. Co prawda mia do zbadania zaledwie niewielki obszar z
ponad 36 milionw kilometrw kwadratowych powierzchni Ksiyca, ale pragn to zrobi jak najdokadniej.

Od czasu do czasu w dalszym cigu otrzymyw7a informacje od swych kolegw na Ziemi oraz krtkie, ale
czue wiadomoci od pani P. adne z nich nie wydaway si za bardzo go interesowa; jeli nawet czowuek
nie jest tak zajty, e prawie nie ma czasu na sen, to jednak czterysta milionw kilometrw stawia jego
sprawy osobiste wr zupenie innej perspektywie. Uwaam, e na Ksiycu doktor Paynter by naprawd
szczliwy po raz pierwszy w yciu. I nie on jeden.
Niedaleko naszej bazy znajdowa si cakiem niezy krater wielkie zagbienie w powierzchni Ksiyca o
rednicy ponad trzech kilometrw. Cho by nieomal pod rk, lea poza obszarem naszych normalnych,
wsplnych dziaa i mino ju sze tygodni naszego pobytu na Ksiycu, zanim Paynter z grup trzech
ludzi wyruszy jednym z minitrak-torw, by rzuci okiem na to miejsce. Kiedy zniknli za horyzontem,
stracilimy z nimi czno radiow, ale tym si nie przejmowalimy, gdy w wypadku jakichkolwiek
kopotw mogli zawsze poczy si z Ziemi, ktra przekazaaby nam ich wezwanie.
Payntera i jego ludzi nie byo ju od czterdziestu omiu godzin, a tyle mniej wicej wynosio maksimum
nieprzerwanej pracy na Ksiycu, nawet po zayciu rodkw pobudzajcych. Pocztkowo ich maa wyprawa
odbywaa si bez wydarze, a wic nie bya zbyt ekscytujca wszystko przebiegao wedug planu. Dotarli
do krateru, nadmuchali cinieniowe igloo i rozadowali zapasy. Odczytali wskazania instrumentw i rozstawili
przenon wie wiertnicz, by pobra prbki ska. Czekajc, a wierto pozwoli mu niele pozna przekrj
Ksiyca, Paynter dokona swego
174
drugiego wielkiego odkrycia. Pierwsze miao miejsce dziesi godzin wczeniej, ale on jeszcze o tym nie
wiedzia.
Wok brzegu krateru, wyrzucone si potnych wybuchw, jakie wstrzsny Ksiycem trzysta milionw
lat temu, leay ogromne zwaliska ska, ktre przedtem musiay znajdowa si wiele kilometrw pod
powierzchni. To, co mg wydoby za pomoc widra, nie dao si nawet z tym porwna. Niestety, lece
dookoa okazy geologiczne wielkoci gry nie zachoway swego waciwego porzdku rozrzucia je
bezadnie po caej powierzchni, dalej ni siga wzrok, sia erupcji, ktra uniosa je w Kosmos.
Paynter wspina si na te ogromne kupy ulu, zbierajc prbki za pomoc swego maego motka. Nagle
jego koledzy usyszeli okrzyk radoci i zobaczyli, e biegnie do nich, trzymajc w rku bry, wygldajc na
niskiej jakoci szko. Upyno sporo czasu, zanim jego chaotyczna relacja uoya si w logiczn cao,
wyjaniajc, skd ten cay krzyk, a jeszcze wicej czasu, nim ekspedycja przypomniaa sobie, jakie byo jej
waciwre zadanie, i zabraa si do pracy.
Yandenburg obserwowa powracajc na statek grup. Jej czterej czonkowie nie wygldali na tak
zmczonych, jak naleao si spodziewa, biorc pod uwag fakt, e byli na nogach nieprzerwanie od
dwch dni. Waciwie w ich ruchach dostrzegao si pewn wawo, ktrej nie mogy cakowicie ukry
nawet skafandry kosmiczne. Wida byo, e wyprawa zakoczya si pomylnie. W tym wypadku Paynter
mg przyjmowa gratulacje z dwch powodw. Z Ziemi nadesza wanie pilna, bardzo tajemnicza
wiadomo, z ktrej jasno wynikao, e dzieo Payntera, czymkolwiek byo, doczekao si triumfalnego
zakoczenia.
Komandor Yandenburg omal nie zapomnia o tej wiadomoci, zobaczywszy, co Paynter trzyma w rku.
Wiedzia, jak wyglda surowy diament, a ten by drugim co do wielkoci okazem, jaki kiedykolwiek widziano.
Jedynie Cullinan, ktrego waga wynosi 3026 karatw, minimalnie go przewysza.
Naleao si tego spodziewa trajkota uszczliwiony Paynter. Diamenty zawsze znajduje si w
pobliu wylotw wulkanw, ale jako nigdy nie pomylaem, e tak samo jest tutaj.
Nagle Yandenburg przypomnia sobie o wiadomoci z Ziemi i wrczy j Paynterowi. Ten szybko j
przeczyta i zmarkotnia. Yandenburg powiedzia mi pniej, e nigdy w yciu nie widzia czowieka, na
ktrym telegram z gratulacjami zrobiby tak przygnbiajce wraenie, jak na Paynterze. Wiadomo
brzmiaa nastpujco: DOKONALIMY TEGO. CAKOWITE POWODZENIE PRBY 541 ZE
ZMODYFIKOWAN KOMOR CINIENIOW. WIELKO PRAKTYCZNIE BEZ OGRANICZE. KOSZTY
ZNIKOME.
175
Co si stao? spyta Yandenburg zobaczywszy wyraz twarzy Payntera. Zdaje mi si, e to nie jest
za wiadomo, bez wzgldu na jej tre.
Paynter porusza ustami jak wyjta z wody ryba, a potem bezradnie popatrzy na wielki kryszta, ktry prawie
zakrywa mu do. Potem rzuci go prosto w gr, a ten spada w zwolnionym tempie jak wszystko w
ksiycowym polu grawitacyjnym.
W kocu odzyska gos.
Moje laboratorium pracowao od lat rzek nad syntetycznymi diamentami. Wczoraj ten by wrart
milion dolarw, a teraz ledwie kilkaset. Wcale nie jestem pewien, czy zabior go na Ziemi.
C, jednak zabra al mu byo go zostawia. Przez okoo trzy miesice pani P. miaa najpikniejszy
diamentowy naszyjnik na wiecie, ktrego kady kamyk wart by tysic dolarw, na co skaday si gwnie
koszty cicia i szlifowania. Potem metod Payntera zastosowano w masowej produkcji, a miesic pniej

pani P. uzyskaa rozwd. Jako uzasadnienie podano wyjtkowe okruciestwo psychiczne i moim zdaniem,
nie bez racji.
5. Prosimy o uwag
Zajrzawszy do odpowiednich rde, ze zdumieniem odkryem, e najsynniejsze dowiadczenie, jakie
przeprowadzilimy podczas naszego pobytu na Ksiycu, sigao pocztkami roku 1955. Wwczas to przez
zaledwie dziesi lat prowadzono badania za pomoc rakiet stratosferycznych, gwnie w White Sands WT
stanie Nowy Meksyk. W roku 1955 przeprowadzono najbardziej spektakularne z wczesnych dowiadcze,
polegajce na rozpyleniu sodu w grnych warstwach atmosfery.
Na Ziemi, nawet w najbardziej bezchmurn noc, niebo midzy gwiazdami nie jest zupenie ciemne. Jest tam
delikatna powiata, ktra czciowo wynika z fluorescencji atomw sodu na wysokoci okoo stu
pidziesiciu kilometrw. Poniewa sd rozproszony w wielu kilometrach szeciennych grnych warstw
atmosfery zmieciby si w pudeku od zapaek, wczesnym badaczom zdawao si, e zrobi niezy
fajerwerk, jeli uyj rakiety, ktra rozpyli w jonosferze kilka kilogramw tego pierwiastka.
Mieli racj. Sd, rozpylony za pomoc rakiety nad White Sands na pocztku roku 1955, wytworzy na niebie
siln taw powiat, przypominajc sztuczne wiato ksiycowe, ktra utrzymywaa si przez ponad
godzin, pki atomy nie ulegy rozproszeniu. Dowiadczenie to przeprowadzono nie dla rozrywki (cho jej
dostarczyo), lecz w powanych celach naukowych. Wycelowane w powiat instrumenty umoliwiy
uzyskanie nowych informacji o grnych warstwach atmosfery, co uzupenio zasb wiedzy, bez ktrej loty
kosmiczne byyby niemoliwe.
176
Znalazszy si na Ksiycu, Amerykanie wpadli na pomys powtrzenia eksperymentu w znacznie wikszej
skali. Kilkaset kilogramw sodu wyrzuconego z powierzchni Ksiyca wytworzyoby un, ktra rozwietli
jego atmosfer i bdzie widoczna z Ziemi przez dobr lornetk.
(A tak na marginesie do niektrych ludzi jeszcze nie dotar fakt, e Ksiyc ma atmosfer. Jest
wprawdzie milion razy za rzadka, by nadawaa si do oddychania, ale majc odpowiednie instrumenty,
mona j wykry. Doskonale funkcjonuje jako tarcza ochronna przed meteorytami, cho bowiem jest
rozrzedzona, ma jednak grubo kilkuset kilometrw.)
Od wielu dni wszyscy mwili jedynie o tym dowiadczeniu. Bomb sodow przywioza z Ziemi ostatnia
rakieta dostawcza. Wygldaa bardzo imponujco, a dziaaa w sposb niesychanie prosty: po detonacji
adunek zapalajcy zamienia sd w par, a kiedy osigaa ona odpowiednie cinienie, pkaa przegroda i
wszystko wylatywao w niebo przez dysz o specjalnym ksztacie. Bomba miaa by odpalona tu po
zapadniciu nocy, a kiedy chmura sodu wyjdzie z cienia Ksiyca i znajdzie si w promieniach Soca,
zacznie wieci olepiajcym blaskiem.
Zapadanie nocy na Ksiycu jest jednym z najbardziej imponujcych widokw w naturze, tym bardziej e
obserwujc ponc tarcz Soca, ktra powoli chowa si za grami, czowiek ma wiadomo, i zobaczy
j dopiero po czternastu dniach. Noc jednak nie przynosi-ciemnoci, przynajmniej po tej stronie Ksiyca.
Zawsze bowiem wisi na niebie Ziemia, jedyne ciao niebieskie, ktre ani nie wstaje, ani nie zachodzi. wiato
soneczne odbite od jej chmur i oceanw zalewa krajobraz Ksiyca agodn, niebieskozielon powiat, tak
wic czsto atwiej znale drog noc ni w nieznonym blasku Soca za dnia.
Nawet ci, ktrzy nie mieli akurat suby, przyszli popatrze na dowiadczenie. Bomb sodow umieszczono
porodku wielkiego trjkta, utworzonego przez trzy nasze statki, w pozycji pionowej, z dysz skierowan w
gwiazdy. Dr Andersen, astronom ekipy amerykaskiej, sprawdza urzdzenie zaponowe, lecz wszyscy inni
stali w bezpiecznej odlegoci. Bomba wyldaa gronie, jak na bomb przystao, cho nie wyrzdziaby
wicej szkody ni syfon z wod sodow.
Do zarejestrowania tego przedstawienia zgromadzono chyba cay sprzt optyczny wszystkich trzech
ekspedycji. Teleskopy, spektroskopy, kamery filmowe i wszystko, co tylko moe czowiekowi przyj do
gowy, stay szeregiem, gotowe do dziaania. A wiedziaem, e to nic wobec baterii sprztu wycelowanego w
nas na Ziemi. Kady astronom--amator, ktry mg tej nocy obserwowa Ksiyc, sta pewnie w swym
ogrdku, suchajc komentarza radiowego na temat przebiegu dowiadczenia. Spojrzaem na byszczc
planet, ktra dominowaa na niebie: ldy byy wolne od chmur, ludzie wic mieli dobry widok z domu. I
chyba dobrze si stao, bo to przecie oni za wszystko pacili.
12 Spotkanie..
177
Pozostao jeszcze pitnacie minut. Nie po raz pierwszy zapragnem, by istnia jaki niezawodny sposb
palenia papierosw w skafandrze kosmicznym bez tego potwornego zadymiania hemu, ktre sprawiao, e
nic nie byo wida. Nasi naukowcy rozwizali tyle znacznie trudniejszych problemw. Szkoda, e na to nic
jeszcze nie wymylili.

Dla zabicia czasu w eksperymencie tym nie miaem nic do roboty wczyem radio i suchaem Dave'a
Boltona, ktry przekazywa bardzo dobry komentarz. Dave by naszym gwnym nawigatorem i doskonaym
matematykiem. Mia rwnie atwo wysawiania si uywa do barwnych wyrae i czasem jego
nagrania musiay by cenzurowane przez BBC. Ale teraz nic nie mogli zrobi, gdy stacje naziemne
przekazyway jego komentarz na ywo.
Dave skoczy krtkie i klarowne wyjanienia zasad eksperymentu. Opisa, jak chmura wieccego sodu
pozwoli nam dokona analizy atmosfery Ksiyca, kiedy bdzie przez ni przechodzia z prdkoci w
przyblieniu ponad ptora tysica kilometrw na godzin.
Jednake kontynuowa informowanie milionw ludzi czekajcych na Ziemi trzeba sobie jasno
powiedzie, e przez dziesi minut od odpalenia bomby w ogle guzik zobaczycie i my rwnie.
Podczas wznoszenia si w cieniu Ksiyca chmura sodowa pozostanie cakiem niewidoczna. Rozbynie
potem zupenie nagle, gdy znajdzie si w promieniach Soca, ktre biegn nad naszymi gowami, kiedy
teraz patrzymy w Kosmos. Nikt nie jest cakowicie pewien, jaka bdzie intensywno jej wiata, ale z duym
prawdopodobiestwem mona zaoy, e uda wam si j zobaczy przez kady teleskop o rednicy ponad
pi centymetrw. A zatem wystarczy zwyka dobra lornetka.
Mwi w ten sposb przez nastpne dziesi minut, a ja podziwiaem, go, e tak doskonale sobie radzi.
Potem nadesza wielka chwila i Anderson wczy obwd odpalania. W bombie zaczo si gotowa i
cinienie zamienianego w par sodu roso. Po trzydziestu sekundach z wycelowanej w niebo, dugiej wskiej
dyszy, wystrzeli nagle kb dymu. A potem musielimy czeka nastpne dziesi minut, a niewidoczna
chmura wzniesie si ku gwiazdom. Strach pomyle, co bdzie, jeli po tych wszystkich przygotowaniach
nic z tego nie wyjdzie.
Mijay sekundy i minuty. A potem po niebie zacz si nagle rozprzestrzenia ty blask, jak olbrzymia nie
migocca zorza, ktra w oczach stawaa si coraz janiejsza. Wygldao to, jak gdyby jaki malarz
przeciga po gwiazdach pdzlem zanurzonym w pomieniach. I nagle zorientowaem si, e kto zrobi
najwiksz reklam w historii, pocignicia uoyy si bowiem w litery, a litery w dwa sowa w nazw
pewnego napoju bezalkoholowego, ktry jest za dobrze znany, ebym jeszcze ja musia go reklamowa.
Jak oni to zrobili? Odpowied bya oczywista. Kto umieci w dyszy
178
bomby sodowe,) odpowiednio wycity szablon, aby wylatujca z niej para uoya si w sowa. Poniewa nic
nie mogo ich znieksztaci, napis w nienaruszonym stanie wznis si niewidocznie ku gwiazdom.
Widziaem napisy na ziemskim niebie, ale ten tutaj by znacznie wikszy. Cokolwiek bym sobie pomyla o
ludziach, ktrzy dopucili si tego czynu, nie mogem powstrzyma si od zachwytu nad ich pomysowoci.
Litery o" i a" sprawiy im troch kopotu, ale c" i l" byy doskonae.
Z satysfakcj stwierdzam, e kiedy min pocztkowy szok, program naukowy przebiega zgodnie z planem.
Niestety, nie pamitam, jak sobie z tym poradzi w swoim komentarzu Dave Bolton, ale nawet dla jego
szybkiej orientacji musiaa to by cika przeprawa. Tymczasem poowa Ziemi oczywicie widziaa, co
opisywa. Nastpnego dnia rano wszystkie gazety na planecie zamieciy synne zdjcie pksiyca ze
wiecc reklam na jego ciemnej czci.
Napis byszcza na niebie przez ponad godzin, a w kocu rozpyn si w Kosmosie. Osign wwczas
dugo prawie ptora tysica kilometrw i ju si zamazywa. Lecz wci by czytelny, pki ostatecznie nie
znikn w prni midzy planetami.
I dopiero wtedy zacz si prawdziwy fajerwerk. Komandor Yanden-burg wpad we wcieko i natychmiast
zacz przesuchiwa wszystkich swoich ludzi. Jednak w kocu okazao si, e sabotaysta jeli mona
go tak nazwa by na Ziemi. Tam przygotowano bomb i stamtd wysano gotow do uytku. Wkrtce
odnaleziono i wyrzucono z pracy inyniera, ktry si tego dopuci. W ogle si tym nie przej, bo zarobi
dosy na par adnych lat.
Jeli idzie o sam eksperyment, to z naukowego punktu widzenia zakoczy si cakowitym powodzeniem;
doskonale spisay si wszystkie instrumenty rejestrujce, ktre analizoway wiato chmury o tak
nieoczekiwanym ksztacie. Ale nigdy nie darowalimy tego Amerykanom i obawiam si, e najbardziej
ucierpia z tego powodu biedny komandor Yandenburg. Zanim znalaz si na Ksiycu, by zagorzaym
abstynentem i najczciej zaspokaja pragnienie za pomoc pewnej butelki, zwonej jak osa. Obecnie
jednak dla zasady pije piwo, chocia go nie cierpi.
6. Zaley od miejsca pobytu
Opisaem ju, e tak powiem, manewrowanie w celu uzyskania dogodnej pozycji startowej w pierwszym
locie na Ksiyc. Jak si okazao, Amerykanie, Rosjanie i Anglicy wyldowali prawie rwnoczenie. Nigdy
jednak nie wyjaniono, dlaczego statek brytyjski wrci na Ziemi prawie dwa tygodnie pniej od
pozostaych.
179

Och, znam oficjaln wersj; powinienem zna, bo sam braem udzia w jej przygotowaniu. Wszystko, co
zawiera, to prawda, lecz nie caa.
Wsplna ekspedycja bya pod kadym wzgldem ogromnym sukcesem. Podczas niej zgin tylko jeden
czowiek, Wodzimierz Surow, ale za to w sposb, ktry uczyni go niemiertelnym. Zebralimy informacje,
ktre dadz zajcie kilku pokoleniom ziemskich naukowcw i zrewolucjonizuj prawie wszystkie nasze
wyobraenia o naturze Wszechwiata. Tak, dobrze wykorzystano te pi miesicy na Ksiycu, moglimy
wic wraca na Ziemi, spodziewajc si przyjcia, z jakim przedtem spotykao si tylko niewielu
bohaterw.
Jednak pozostawao jeszcze wiele do uporzdkowania. Rozproszone po caym Ksiycu instrumenty
rejestrujce wci pracoway, a wielu z zebranych przez nie informacji nie dao si automatycznie
przekazywa drog radiow na Ziemi. Nie byo potrzeby, aby wszystkie trzy ekipy pozostay na Ksiycu
do ostatniej chwili do zakoczenia pracy wystarczya obsada jednej. Ale kto na ochotnika zechce
wszystkiego pilnowa, gdy pozostali wrc, by cieszy si saw? Ten trudny problem naleao jak
najszybciej rozwiza.
Jeli idzie o zaopatrzenie, nie byo powodu do zmartwie. Automatyczne rakiety dostawcze mogy
zaopatrywa nas w powietrze, ywno i wod tak dugo, jak pragnlibymy pozosta na Ksiycu. Wszyscy
cieszylimy si dobrym zdrowiem, cho odczuwalimy pewne zmczenie. Nie doszo do spodziewanych
kopotw natury psychicznej, by moe dlatego, e wszyscy bylimy tak bardzo zajci absorbujcymi
zadaniami, i nie mielimy czasu obawia si pomieszania zmysw. Ale wszyscy oczywicie pragnli jak
najszybciej powrci na Ziemi i znw zobaczy si z rodzin.
Do pierwszej zmiany w planach zmusi nas Ciokowski, ktrego unieruchomio nage zapadnicie si gruntu
pod jedn z ap jego trjnogu do ldowania. Statek zachowa pozycj pionow, ale jego kadub paskudnie
si skrci i powstay dziesitki uszkodze w kabinie cinieniowej. Wiele dyskutowano na temat
przeprowadzenia naprawy na miejscu, lecz uznano, e start w takich warunkach byby zbyt ryzykowny.
Rosjanie nie mieli innego wyboru, jak tylko poprosi o podwiezienie na pokadzie Goddarda i Endeavour,
korzystajc z niepotrzebnego ju Ciokowskiemu paliwa, nasze statki mogyby zabra ten dodatkowy
adunek. Jednake lot powrotny odbywaby si w niesychanej ciasnocie i niewygodzie, a wszyscy
zainteresowani musieliby spa i je na zmiany.
Zatem albo Amerykanie, albo Anglicy powrc na Ziemi jako pierwsi. W cigu ostatnich tygodni, kiedy
ekspedycja zbliaa si do koca, moje stosunki z komandorem Yandenburgiem byy cokolwiek napite. Ju
nawet zaczem si zastanawia, czy nie powinnimy rozstrzygn sprawy drog losowania...
180
Drugim problemem, ktry absorbowa moj uwag, bya dyscyplina zaogi. Moe jest to zbyt mocne
okrelenie, a nie chciabym, aby ktokolwiek pomyla sobie, e istniao prawdopodobiestwo buntu. Lecz
wszyscy moi ludzie byli teraz troch rozkojarzeni poza sub i najczciej chowali si po ktach, piszc co
zawzicie. Bardzo dobrze wiedziaem, co si dzieje, gdy i mnie to nie omino. Nie byo na Ksiycu
czowieka, u ktrego jaka gazeta czy tygodnik nie zamwiby artykuu na prawach wycznoci, a straszyy
nas nieuchronnie zbliajce si terminy. czcy nas z Ziemi dalekopis pracowa nieprzerwanie,
przekazujc dziesitki tysicy sw dziennie, a wiksze kawaki wiekopomnej prozy dyktowano kanaami
cznoci gosowej.
Pewnego dnia przyszed do mnie profesor Williams, nasz astronom o bardzo praktycznym umyle,
przynoszc ze sob rozwizanie mojego gwnego problemu.
Szefie rzek siadajc ostronie na brzegu stanowczo zbyt atwo skadajcego si stolika, ktrego
uywaem do pracy w moim igloo czy naprawd istnieje jaki powd natury technicznej, dla ktrego
powinnimy znale si z powrotem na Ziemi jako pierwsi?
Nie odparem jedynie ch zdobycia sawy, majtku, a take ujrzenia naszych bliskich. Ale musz
przyzna, e powodw technicznych nie ma. Moglibymy pozosta tu jeszcze przez rok, gdyby Ziemia
przysaa nam zaopatrzenie. Jeli pan jednak chce wanie to zaproponowa, z wielk przyjemnoci pana
udusz.
Nie jest tak le. Kiedy ju wikszo wyjedzie, ci', co zostan, mog kontynuowa prac przez co
najmniej dwa, trzy tygodnie. Faktycznie przypadnie im wielki zaszczyt za powicenie, skromno i tym
podobne cnoty.
Co bdzie bardzo niewielk nagrod za to, e nie powrc do domu jako pierwsi.
Racja. Potrzebujemy wic czego, co im to wynagrodzi. Czego bardziej materialnego.
Zgoda. Co pan proponuje?
Williams wskaza na kalendarz wiszcy przede mn na cianie, midzy skradzionymi z Goddarda dwoma
zdjciami roznegliowanych dziewczyn. Dugo naszego pobytu wyznaczaa liczba dni skrelonych
czerwonym tuszem, a wielki znak zapytania wskazywa dat powrotu pierwszego statku na Ziemi za dwa
tygodnie.

Tu. ma pan odpowied rzek. Czy uwiadamia pan sobie, co si stanie, jeli wwczas wyruszymy?
Powiem panu.
I powiedzia, a ja byem na siebie wcieky, e pierwszy o tym nie pomylaem.
Nastpnego dnia wyjaniaem swoj decyzj Yandenburgowi i Krasninowi.
181
Kiedy na miejsce dotar komandor Krasnin, wci z niedowierzaniem wpatrywalimy si w obiekt badany
przez Surowa tu przed mierci. Skrzasty, zielonkawy owal wysokoci okoo jednego metra trzyma si
skay rozoyst sieci przypominajcych korzenie wici. Tak korzenie, gdy bya to rolina. W pobliu
znajdoway si jeszcze dwa okazy, lecz znacznie mniejsze i widocznie martwe, poniewa byy poczerniae i
zwide.
W pierwszej chwili pomylaem sobie, e mimo wszystko na Ksiycu jest ycie. Jednak dopiero gdy
usyszaem w uszach gos Krasnina, uwiadomiem sobie, e prawda jest jeszcze bardziej oszaamiajca.
Biedny Wodzimierz rzek. Wiedzia, e jest geniuszem, a mymy go wymiali, kiedy powiedzia nam
o swym marzeniu. Trzyma wic swoje najwiksze dzieo w sekrecie. Zawojowa Arktyk sw krzywk
pszenicy, lecz to by dopiero pocztek. Przenis ycie na Ksiyc, a take mier.
Kiedy staem tam, w pierwszej chwili zaskoczony t rewelacj, wszystko wci zdawao si cudem. Dzisiaj
histori kaktusa Surowa", tak ochrzczonego nieuchronnie i cakiem niewaciwie, zna cay wiat, a sama
rolina stracia wiele ze swej sensacyjnoci. Ca t histori podaj notatki Surowa, opisujce lata
dowiadcze, ktre w kocu doprowadziy do powstania nowej roliny. Jej skrzasta pokrywa umoliwia
ycie w prni, a dugie, wydzielajce kwas korzenie pozwalaj jej rosn na skaach, gdzie trudno byoby
utrzyma si nawet porostom. Widzielimy rwnie urzeczywistnienie drugiego etapu marze Surowa, gdy
kaktus, ktry na zawsze bdzie nosi jego imi, skruszy ju ogromne obszary ska ksiycowych i w ten
sposb otworzy drog bardziej wyspecjalizowanym rolinom, jakimi obecnie ywi si wszyscy ludzie na
Ksiycu.
Krasnin pochyli si nad ciaem kolegi i podnis je be wysiku, pokonujc niewielkie cienie. Obraca w
palcach kawaki strzaskanego hemu z plastyku i zdumiony krci gow.
Co mu si przytrafio? rzek. Wyglda na to, e zrobia to ta rolina. Absurd.
Tu, na ju nie jaowej rwninie, tkwia zielona zagadka, drczc nas sw tajemniczoci i tym, co moga
zapowiada. Wtem odezwa si Henderson i zacz powoli mwi, jak gdyby gono mylc.
Sdz, e znalazem odpowied; przypomniaem sobie wanie pewne rzeczy z przerabianej w szkole
botaniki. Jeli Surow zaprojektowa t rolin do ycia w warunkach ksiycowych, to jak zamierza
przygotowa j do rozmnaania? Nasiona powinny by rozrzucane na bardzo duym obszarze, by znalazy
odpowiednie miejsce do rozwoju. Tutaj nie ma ptakw czy zwierzt, ktre mogyby je przenosi, jak to si
dzieje na Ziemi. Do gowy przychodzi mi tylko jedno rozwizanie, a pewne ziemskie roliny ju z niego
korzystaj.
172
Pozostaniemy tu i doprowadzimy wszystko do koca powiedziaem. To sprawa zdrowego rozsdku.
Goddard jest znacznie wikszym statkiem od naszego i moe zabra dodatkowo czterech ludzi, my za
zaledwie dwch, a i tak bdzie cisk. Jeli nie polecisz pierwszy, Van, mnstwo ludzi bdzie tutaj umierao z
tsknoty duej ni trzeba.
To naprawd bardzo adnie z twojej strony odpar Yanden-burg. Nie bd ukrywa, e z rozkosz
powrcimy do domu. I przyznaj, e to logiczne, skoro Ciokowski jest wyczony z akcji. Niemniej jednak
oznacza to spore powicenie z waszej strony i naprawd nie chc tego wykorzystywa.
Machnem ostentacyjnie rk.
Nie ma o czym mwi odpowiedziaem. Jeli tylko twoi chopcy nie zagarn wszystkich zaszczytw,
to i na nas przy idzie kolej. Mimo wszystko zostajemy tu sami na scenie, kiedy wy wrcicie na Ziemi.
Krasnin patrzy na mnie z takim wyrazem twarzy, jakby co sobie kalkulowa, a mnie byo wyjtkowo trudno
wytrzyma to spojrzenie.
Nie chciabym by cyniczny rzek ale nauczyem si troch niedowierza ludziom, ktrzy robi
komu przysug bez wyranego powodu. Szczerze mwic, dla mnie twoje uzasadnienie jest niezbyt
przekonywajce. Czy przypadkiem czego nie ukrywasz?
No wic dobrze westchnem. Miaem nadziej troch na tym zyska, ale nie widz potrzeby
przekonywania kogokolwiek o niewinnoci moich motyww. Mam pewien powd, ktry wy rwnie moecie
pozna. Ale prosz, nie mwcie o nim nikomu, gdy nie chciabym rozczarowywa tych na Ziemi. Cigle
uwaaj nas za szlachetnych i bohaterskich poszukiwaczy wiedzy, pozwlmy im wic w dalszym cigu tak
myle w interesie nas wszystkich.
Potem zdjem kalendarz i powtrzyem Yandenburgowi i Krasni-nowi to, co powiedzia mi Williams.
Pocztkowo suchali sceptycznie, lecz potem z rosncym zrozumieniem.
Nie miaem pojcia, e jest a tak le rzek w kocu Van-denburg.

Amerykanie nigdy nie maj powiedziaem ze smutkiem. W kadym razie tak jest od p wieku i
sytuacja nie wydaje si poprawia. A wic zgadzacie si z moj propozycj?
Oczywicie. Tak czy owak nam to bardzo odpowiada. Do nastpnej wyprawy macie cay Ksiyc do
dyspozycji.
Przypomniaem sobie to zdanie, kiedy w dwa tygodnie pniej patrzyem, jak Goddard wystrzeli w niebo, w
stron odlegej, przyzywajcej Ziemi. Zrobio si pusto, kiedy odlecieli Amerykanie i, z wyjtkiem dwch,
Rosjanie. Z zazdroci ogldalimy w telewizji, jak ich przyjmo182
wano w czasie triumfalnego przejazdu przez Moskw i Nowy Jork. Potem wrcilimy do pracy i uzbroilimy
si w cierpliwo. Kiedy tylko odczuwalimy przygnbienie, robilimy drobne rachunki na kawaku papieru i
natychmiast powraca nam dobry humor.
Wraz z upywem krtkich ziemskich dni dni, ktre zdaway si mie niewiele wsplnego z powolnym
cyklem czasu ksiycowego rosa liczba czerwonych krzyykw na kalendarzu. W kocu bylimy gotowi;
zebralimy wszystkie dane przekazane przez instrumenty, a wszelkie okazy i prbki znalazy si dobrze
zapakpwane na pokadzie statku. Z rykiem oyy silniki, dajc nam chwilowo zwikszon wag, ktr znw
poczujemy, znalazszy si z powrotem na Ziemi. Poszarpany krajobraz ksiycowy, ktry tak dobrze
poznalimy, szybko pozostawa w tyle; po kilku sekundach nie moglimy ju dostrzec budynkw i
instrumentw, ktre ustawialimy z takim trudem i ktre pewnego dnia bd suy przyszym badaczom.
Zacza si droga do domu. Powrcilimy na Ziemi w pozbawionej wydarze niewygodzie i w pobliu Stacji
Kosmicznej III doczylimy do rozmontowanego ju w poowie Goddarda, a potem szybko przewieziono
nas promem na planet, ktr opucilimy przed siedmioma miesicami.
Siedem miesicy to bardzo wane, jak podkreli Williams. Przebywalimy na Ksiycu przez ponad p
roku finansowego, a dla nas wszystkich by to najbardziej intratny rok w yciu.
Przypuszczam, e wczeniej czy pniej wypeni t midzyplanetarn luk w przepisach. Tymczasem
Ministerstwo Finansw robi wszystko, eby cign podatek za nasze szlachetne powicenie, ale wydaje
si, e doskonale pasujemy do postanowie Dziau 57, Paragrafu 8 Ustawy o dochodach z roku 1972.
Napisalimy wiele ksiek i artykuw o Ksiycu i dopki nie powstanie jaki rzd ksiycowy, ktry
obciy nas podatkiem dochodowym, dopty nie oddamy ani pensa.
A jeli orzeczenie sdu okae si dla nas niekorzystne c, zawsze pozostaje nam jeszcze Mars...
1956

12. Pieni dalekiej Ziemi

Pod palmami czekaa Lora, patrzc na morze. Widziaa ju d Cly-de'a jako niewielk kreseczk na
dalekim horyzoncie jedyn skaz na idealnym poczeniu morza z niebem. Rosa z minuty na minut, a
zacza si wyranie odcina na tle pustego bkitu otaczajcego planet. Teraz Lora widziaa ju Clyde'a:
sta na dziobie jak posg, jedn rk obejmujc sztag i szukajc Lory wzrokiem wrd cieni.
Gdzie jeste, Loro? pyta aonie jego gos dochodzcy z komunikatora w ksztacie bransolety, ktry
podarowa jej w dniu zarczyn. Chod mi pomc. Duo zowiem i musimy przewie to do domu.
A wic to tak, powiedziaa Lora do siebie, to dlatego poprosie mnie, ebym zesza na pla.
Tylko po to, eby go ukara i odpowiednio zaniepokoi, zupenie zignorowaa jego wezwanie i zareagowaa
dopiero wwczas, gdy kilkakrotnie je powtrzy. A i wtedy nie nacisna piknej, zocistej pery oprawionej w
guzik z napisem odbir", lecz powoli wrysza z cienia wielkich drzew i ruszya pla agodnie opadajc ku
morzu.
Clyde popatrzy na ni z wyrzutem, ale czujc si winnym pocaowa j zaraz po przybiciu do brzegu i
zabezpieczeniu odzi. Zaczli potem wsplnie wyadowywa pow, wybierajc due i mae ryby z obu
kadubw katamarana. Lora krcia nosem, ale dzielnie pomagaa, a czekajce na piasku sanie pokrya
gra ofiar zrcznoci Clyde'a.
Pow si uda; Lora pomylaa z dum, e kiedy wyjdzie za Clyde'a, nigdy nie umrze z godu. Te
niezgrabne, uzbrojone w pancerz stworzenia z morza modej planety waciwie nie byy rybami upynie
jeszcze ze sto milionw lat, zanim natura wymyli tutaj uski. Stanowiy jednak do dobre poywienie i
pierwsi kolonici nadali im nazwy przywiezione wraz z wieloma innymi tradycjami z niezapomnianej Ziemi.
To wszystko! mrukn Clyde, ciskajc niez imitacj ososia na lnicy stos. Sieciami zajm si
pniej. Ruszajmy!

Z niejakim trudem znajdujc miejsce na .postawienie stopy, Lora wskoczya za'nim na mechaniczne sanie.
Elastyczne rolki przez chwil lizgay si po piasku, a potem odzyskay przyczepno. Clyde i Lora, wraz z
pidziesicioma kilogramami rnej wielkoci ryb, zaczli szybko sun po play pobrudonej niby
muszla. Znajdowali si w poowie krtkiej drogi do domu, kiedy proste, beztroskie ycie w wiecie, w ktrym
spdzili wszystkie swoje mode lata, nagle si skoczyo.
184
Znak tego by wypisany w grze, na niebie, jakby kto ogromn rk przecign kawakiem kredy po
bkitnym nieboskonie. Jeszcze gdy Lora i Clyde na to patrzyli, jasna smuga pary zacza si strzpi po
bokach, przeksztacajc si w kosmyki chmur.
I ju z odlegoci wielu kilometrw usyszeli opadajcy dwik, ktrego ta planeta nie znaa od pokole.
Instynktownie cisnli si za rce, patrzc na rozcinajc niebo nienobia bruzd i suchajc cienkiego
wistu z pogranicza Kosmosu. Opadajcy statek znikn ju za horyzontem, nim zdyli spojrze na siebie i
wyszepta, prawie z naboestwem, to samo magiczne sowo:
Ziemia!
Po trzystu latach milczenia macierzysta planeta znw przypomniaa sobie o Thalassie...
Dlaczego? pomylaa Lora, kiedy mina dusza chwila objawienia i z nieba nie dochodzio ju echo
rozdzierajcego powietrze wistu. Co si stao, e potna Ziemia po tylu latach wysaa statek na t cich i
spokojn planet? Nie byo tu ju miejsca dla wikszej liczby kolonistw, na tej jedynej wyspie wrd mrz
cakowicie pokrywajcych planet, i Ziemia dobrze o tym wiedziaa. Roboty sporzdziy jej map i zbaday
planet z Kosmosu pi wiekw temu, kiedy rozpoczto midzygwiezdn eksploracj. Na dugo przed tym,
zanim czowiek sam odway zapuci si midzy gwiazdy, drog t przebyli jego elektroniczni sudzy,'
okrajc planety nieznanych soc, i powrcili z informacjami jak pszczoy znoszce mid do ula.
Jeden z takich zwiadowcw odnalaz Thalass, wyjtkow planet z du, pojedyncz wysp na
bezbrzenym oceanie. Kiedy powstan tu kontynenty, lecz bya to moda planeta, ktrej historii jeszcze nie
zaczto pisa.
Sto lat zaj robotowi powrt do domu, a przez nastpne stulecie zebrane przeze informacje drzemay w
pamici wielkich komputerw, przechowujcych ca wiedz Ziemi. Pierwsza fala kolonistw omina
Thalass najpierw zajto si kolonizacj planet przynoszcych wiksze korzyci i nie skadajcych si w
dziewiciu dziesitych z wody. W kocu jednak i tu pojawili si pionierzy w odlegoci zaledwie
dwudziestu kilometrw od miejsca, gdzie teraz znajdowaa si Lora, jej przodkowie po raz pierwszy postawili
nog na planecie, ktra w ten sposb staa si wasnoci ludzkoci.
S plantowali wzgrza, posiali zboe, przesunli rzeki, zbudowali miasta i fabryki i rozprzestrzeniali si do
naturalnych granic ich ldu. Ze sw yzn gleb, obfitoci wd i agodnoci dajcej si przewidywa
pogody Thalassa bya planet nie wymagajc zbyt wiele od swoich przybranych dzieci. Duch pionierski
przetrwa moe dwa pokolenia, a potem kolonici zadowalali si prac, na ile byo trzeba, lecz nic ponad to,
185
a take nostalgicznymi marzeniami o Ziemi, nie martwic si o przyszo. Miasteczko wrzao od domysw,
kiedy pojawili si tam Clyde i Lora. Z pnocnego kraca wyspy dotara wie, e statek wytraci ju cay
swj szalony pd i powraca na niewielkiej wysokoci, najwyraniej szukajc miejsca do ldowania.
Maj jeszcze stare mapy powiedzia kto. Zao si, e wylduj na wzgrzach, tam gdzie
pierwsza ekspedycja.
By to trafny domys i w cigu dziesiciu minut wszystkie dostpne rodki transportu opuciy miasteczko i
suny rzadko uywan drog na zachd. Jak przystao na burmistrza tak wanego orodka ycia
kulturalnego, jakim byo Palm Bay (ludno: 572; gwne zajcia: rybowstwo, hydroponika; przemys:
brak), ojciec Lory przewodzi kolumnie w subowym samochodzie. Niezbyt szczliwie si zoyo, e
dopiero zblia si termin dorocznego malowania samochodu burmistrza i nie pozostawao nic innego, jak
tylko mie nadziej, e gocie nie zauwa miejscami przewiecajcego metalu. Poza tym samochd by
cakiem nowy Lora wci pamitaa podniecenie towarzyszce jego pojawieniu si ledwie przed trzynastu
laty.
Skromna kawalkada wszelkiego rodzaju pojazdw, w tym nawet kilku sa mechanicznych, pdaia ze
wszystkich si grzbietem wzgrza, by zatrzyma si przy wyblakym znaku, "na ktrym widniay proste, lecz
wakie sowa:
LDOWISKO PIERWSZEJ EKSPEDYCJI NA THALASS
l STYCZNIA ROKU ZEROWEGO
(28 MAJA ROKU 2626 N.E.)
Pierwszej ekspedycji cicho powtrzya Lora. Drugiej nigdy nie byo, ale oto jest...
Statek nadlecia tak nisko i cicho, e uzmysowili sobie jego obecno dopiero wwczas, gdy znalaz si
prawie bezporednio nad ich gowami. Nie syszeli odgosw pracy silnikw jedynie szelest lici drzew,
poruszanych podmuchem powietrza. Potem znowu zapanowaa cisza, lecz Lorze zdawao si, e ze

wieccego, jajowatego ksztatu o srebrzystej powierzchni zaraz wykluje si co nowego, obcego spokojnej
planecie Thalassie.
Ale to mae wyszepta kto za jej plecami. Z Ziemi nie mogliby przylecie czym takim!
Pewnie, e nie odpowiedzia zawsze obecny w takich wypadkach jaki samorodny znawca. To tylko
d ratunkowa. Prawdziwy statek jest w Kosmosie. Nie pamitasz, e pierwsza ekspedycja...
! upomnia go inny gos. Wychodz!
Wszystko stao si w cigu jednego uderzenia serca. Pozbawiona jakichkolwiek sppje powierzchnia
pojazdu bya tak gadka i bez skazy, e wzrok na prno szuka ladu otworu, a w chwil potem uchyliy
186
si owalne drzwi i na ziemi opad krtki trap. Nic si nie poruszyo, lecz co si wydarzyo. Jak to si stao,
Lora nie moga sobie uzmysowi, ale ten cud jej nie zaskoczy.. Naleao si tego spodziewa po statku,
ktry przyby z Ziemi.
W cieniu wejcia poruszao si kilka postaci; z tumu czekajcych nie dochodzi aden dwik, gdy gocie
zaczli si powoli ukazywa, mruc oczy nie przyzwyczajone do ostrego wiata. Byo ich siedmiu sami
mczyni, wcale nie przypominajcy superistot, ktre Lora spodziewaa si ujrze. Co prawda przekraczali
wzrostem przecitno i mieli ostre rysy, ale ich blada skra bya prawie biaa. Poza tym wydawali si
zaniepokojeni i niepewni, co bardzo zdziwio Lor. Po raz pierwszy przyszo jej do gowy, e to ldowanie na
Thalassie mogo by przypadkowe i e gocie s rwnie zaskoczeni, jak wyspiarze, ktrzy przyszli ich
powita.
W tej najwaniejszej w swojej karierze chwili burmistrz Palm Bay wystpi z tumu, by wygosi mow, ktr
gorczkowo przygotowywa sobie od momentu wyjazdu z miasteczka. Ju otwiera usta, gdy naga
wtpliwo wypenia mu umys pustk. Wszyscy automatycznie zaoyli, e statek przyby z Ziemi, ale to by
tylko domys. Rwnie dobrze mg przylecie z innych kolonii, ktrych przynajmniej z tuzin znajdowao si
znacznie bliej ni macierzysta planeta. W panice spowodowanej obaw o naruszenie protokou ojciec Lory
zdoby si jedynie na kilka sw.
Witamy na Thalassie wrykrztusi. Jestecie z Ziemi... jak sdz?
Owo jak sdz?" miao uczyni burmistrza Fordyce'a niemiertelnym; dopiero po stu latach odkryto, e
wyraenie to nie jest cakiem oryginalne.
Jedyn osob w tumie, ktra nie usyszaa twierdzcej odpowiedzi, udzielonej angielszczyzn, jakby nieco
przypieszon w cigu wiekw odosobnienia, bya Lora. W tej samej chwili bowiem zobaczya po raz
pierwszy Lena.
Wyszed ze statku i jak najdyskretniej przyczy si do wsptowarzyszy stojcych na dole przy trapie. Moe
dlatego zszed pniej, e musia wyregulowa aparatur sterujc, a moe, co wydawao si bardziej
prawdopodobne, skada sprawozdanie wielkiemu statkowi-bazie, ktry wisia gdzie daleko poza granicami
atmosfery. W kadym razie od tego czasu Lora widziaa ju tylko jego.
Nawet w tej pierwszej chwili wiedziaa, e jej ycie ju nigdy nie bdzie takie samo jak dotychczas. Byo to
co zupenie nowego, czego jeszcze nigdy nie przeywaa i co rwnoczenie j zdumiewao i napawao
lkiem. Obawiaa si o sw mio do Clyde'a, a dziwio j to co nowego i nieznanego, co wkroczyo w jej
ycie.
187
Len nie dorwnywa wzrostem swym towarzyszom, lecz by o wiele bardziej od nich krpy, co sprawiao
wraenie siy i pewnoci siebie. Jego pene ycia, bardzo ciemne oczy patrzyy z twarzy o kanciastych
rysach, ktrej nikt nie nazwaby przystojn, lecz ktra niepokojco przycigaa Lor. Oto miaa przed sob
mczyzn, ktry oglda widoki, jakich nie moga sobie wyobrazi, ktry by moe chodzi po ulicach na
Ziemi i widzia jej legendarne miasta. Co tu robi na samotnej Thalassie i skd si wziy te lady napicia i
zmartwie wok jego badawczych oczu?
Ju raz na ni spojrza, lecz wwczas jego wzrok tylko si po niej przelizgn; ale teraz, jak gdyby
przypomniawszy sobie, powrci i Len po raz pierwszy patrzy na ni tak wiadomie, jak ona przez cay ten
czas na niego. Zwarli si oczami, a ich spojrzenia utworzyy most nad dzielc ich przepaci czasu,
przestrzeni i dowiadcze. Bruzdy niepokoju znikny z jego czoa, wygadziy si jego rysy i teraz si
umiecha.
Zmierzchao, kiedy skoczyy si wszystkie przemwienia, bankiety, przyjcia i wywiady. Len by bardzo
zmczony, lecz jego pobudzony umys nie pozwala mu zasn. Po napiciach ostatnich tygodni, kiedy
wyrwany ze snu przeraliwym dzwonkiem alarmu walczy wraz z kolegami o uratowanie uszkodzonego
statku, nje chciao si wierzy, e w kocu s bezpieczni. Co za nieprawdopodobne szczcie, e ta
zamieszkana planeta znajdowaa si tak blisko! Gdyby nawet nie udao si im naprawi statku i dokoczy
dwchsetletniego lotu, ktry mieli jeszcze przed sob, tutaj mogli przynajmniej pozosta wrd przyjaci.
aden rozbitek na morzu czy w Kosmosie nie mgby marzy o niczym wicej'.
Noc bya chodna, spokojna i wiecia nie znanymi mu gwiazdami. Jednak odnalaz wrd nich kilka dobrych
znajomych, cho odwieczne konstelacje beznadziejnie si zmieniy. Oto potny Rigel, nic nie ciemniejszy

mimo tych wszystkich dodatkowych lat wietlnych, ktre musi pokona jego wiato, zanim tu dotrze. A to
powinien by olbrzym Kano-pus, lecy prawie na linii prowadzcej do ich celu, ale tak daleki, e nawet std
nie by chyba janiejszy ni na ziemskim globie.
Len potrzsn gow, jakby chcia z niej wyrzuci ogupiajcy, hipnotyczny obraz bezmiaru Wszechwiata.
Zapomnij o gwiazdach rzek do siebie i tak wkrtce bdziesz mia z nimi do czynienia. Trzymaj si
tej maej planety, skoro ju tutaj jeste, gdyby nawet bya tylko pykiem na drodze midzy Ziemi, ktrej ju
nigdy nie zobaczysz, a celem, czekajcym na ciebie przy kocu podry za dwiecie lat.
Jego przyjaciele, zmczeni i zadowoleni, ju spali, do czego zreszt mieli prawo. Niedugo pjdzie w ich
lady, kiedy pozwoli mu na to
188
jego niespokojny duch. Lecz przedtem rozejrzy si troch po tej planecie, na ktr przywid go przypadek,
po tej oazie w bezmiarze Kosmosu, zaludnionej jego wspbrami.
Wyszed z dugiego, jednopitrowego domu gocinnego, ktry przygotowano dla nich ze zrozumiaym
popiechem, i znalaz si na jedynej ulicy Palm Bay. W pobliu nie byo nikogo, cho z kilku domw
dochodziy dwiki sennej muzyki. Wygldao na to, e mieszkacy miasteczka lubili wczenie chodzi spa
lub te czuli si wyczerpani penym podniecenia dniem i wasn gocinnoci. Odpowiadao to Lenowi, ktry
chcia by sam, dopki nie ustanie gonitwa jego myli.
W otaczajcej go nocnej ciszy sysza jedynie szept morza i odgos swych krokw na pustej ulicy. Kiedy
wiata miasteczka pozostay za nim, znalaz si w ciemnociach wrd palm, ale mniejszy z dwch
ksiycw Thalassy sta wysoko na poudniowym niebie i ze swym dziwnym, tawym blaskiem by mu
wystarczajcym przewodnikiem. Len przeszed ju wski pas drzew i za stromo opadajc pla dostrzeg
ocean, ktry pokrywa prawie ca planet.
Nad brzegiem wody sta rzd rybackich odzi i Len ruszy w ich stron, gdy ciekawio go, jak rzemielnicy
Thalassy rozwizali jeden z najstarszych problemw czowieka. Z aprobat oglda starannie wykonane
plastykowe kaduby, wskie pywaki niewodw, wind z silnikiem do podnoszenia sieci, niewielki motor,
radio z namiernikiem. Ta prawie prymitywna, jednak najzupeniej wystarczajca prostota wywara na nim
gbokie wraenie; nie mg wyobrazi sobie nic bardziej kontrastujcego z labiryntami potnego statku
kosmicznego, ktry wisia gdzie tam w grze. Na chwil odda si marzeniom jak przyjemnie byoby
zapomnie o tych latach treningu i nauki, zamieni ycie inyniera--specjalisty od napdu statkw
midzygwiezdnych na spokojn, skromn egzystencj rybaka! Na pewno potrzebuj kogo, kto
zatroszczyby si o ich odzie, a mona by te pomyle o kilku usprawnieniach...
Wzruszywszy ramionami odsun od siebie to przyjemne marzenie, nie trudzc si nawet, by wyrzuci ze
oczywiste iluzje, i ruszy wzdu przesuwajcej si linii piany, gdzie fale wytracay do reszty sw si przy
zetkniciu z ldem. Pod nogami mia resztki niemowlcego ycia tego modego oceanu puste muszle i
skorupy, jakie mogy znajdowa si na brzegach ziemskich mrz przed miliardem lat. Tutaj, na przykad,
leaa ciasno skrcona, wapienna spirala, jak z ca pewnoci widzia kiedy w muzeum. Ostatecznie
Natura po kolei na wszystkich planetach powtarzaa formy, ktre ju raz suyy do pewnych celw.
Bladoty blask szybko rozlewa si po wschodnim niebie; Len dostrzeg ruch Selene, wewntrznego
ksiyca Thalassy, jak wynurza si zza horyzontu. Ze zdumiewajc szybkoci jego znajdujca si prawie
w peni tarcza wychyna z oceanu, nagle zalewajc pla wiatem.
189
I w tym nagym wybuchu jasnoci Len zauway, e nie jest sam.
Dziewczyna siedziaa na jednej z odzi, okoo pidziesiciu metrw dalej na play. Odwrcona tyem do
niego, patrzya na morze, jak gdyby nie zdajc sobie sprawy z jego obecnoci. Len zawaha si, nie chcc
zakca jej samotnoci i nie bdc pewny miejscowych zwyczajw w tych sprawach. Byo bardzo
prawdopodobne, e o takiej porze i w takim miejscu czeka na kogo, a zatem bdzie bezpieczniej i
taktowniej po cichu wrci do miasteczka.
Jednak za pno si zdecydowa. Jakby zaskoczona powodzi wiata na play, dziewczyna rozejrzaa si i
od razu go zauwaya. Wstaa z niespiesznym wdzikiem, nie okazujc adnego strachu ani zaniepokojenia.
Gdyby Len dobrze widzia jej twarz w wietle ksiyca, zaskoczyby go malujcy si na niej wyraz
skrywanego zadowolenia.
Jeszcze przed dwunastoma godzinami Lora by si oburzya, gdyby kto jej powiedzia, e spotka si z
zupenie obcym mczyzn na tej samotnej play, kiedy pozostali mieszkacy pi. Nawet teraz mogaby
prbowa usprawiedliwia swoje zachowanie i twierdzi, e czua si nie najlepiej i nie moga zasn, a
zatem postanowia si przej. Lecz w gbi serca wiedziaa, e to nieprawda przez cay dzie
przeladowa j obraz tego modego inyniera, ktrego imi i stanowisko udao si jej ustali, z nadziej, e
nie wzbudza zbytniej ciekawoci u swych znajomych.
Nie by to nawet szczliwy zbieg okolicznoci, e zauwaya, jak wychodzi z domu gocinnego. Przez cay
wieczr staa na ganku znajdujcej si po drugiej stronie ulicy rezydencji swego ojca i obserwowaa. I to nie

wskutek szczliwego zbiegu okolicznoci, lecz dziki wiadomemu i dokadnemu planowaniu znalaza si
akurat w tym miejscu na play, kiedy miaa pewno, e Len zmierza wanie w t stron.
Zatrzyma si o par krokw przed ni. (Czy j pozna? Czy domyli si, e to nie przypadek? Na chwil
nieomal opucia j odwaga, leczy byo za pno, eby si wycofa.) I wtedy umiechn si dziwnie i troch
krzywo, co zdawao si rozjania mu twarz i sprawio, e wyglda modziej ni w rzeczywistoci.
Dobry wieczr powiedzia. Nie spodziewaem si zasta tu kogokolwiek o tej porze. Mam nadziej,
e nie przeszkadzam.
Ocz5rwicie, e nie odpara Lora, starajc si ze wszystkich si, by gos jej brzmia pewnie i obojtnie.
Wiesz, jestem ze statku. Pomylaem sobie, e trzeba troch si rozejrze po Thalassie, pki tu jestem.
Przy tych ostatnich sowach wyraz twarzy Lory nagle si zmieni Lena zaskoczy smutek, ktrego nic nie
uzasadniao. I wtedy momentalnie dozna wstrzsu, pozna j bowiem; przypomnia sobie, e ju przedtem
j widzia i domyli si, co tutaj robi. To wanie ta dziewczyna
190
umiechaa si do, kiedy wyszed ze statku nie, to nie tak, pierwszy umiechn si on...
Zdawao si, e sowa s niepotrzebne. Patrzyli na siebie ponad zmarszczonym piaskiem play, dziwic si,
e w tak cudowny sposb doszo do ich spotkania w nieskoczonoci czasu i przestrzeni. Potem, jakby
kierowani podwiadomym porozumieniem, usiedli naprzeciw siebie na burcie odzi, wci bez sowa.
To czyste szalestwo, pomyla Len. Co ja tu robi? Jakim prawem ja, wdrowiec, ktry przelotem znalaz
si na tej planecie, wtrcam si do ycia jej mieszkacw? Powinienem przeprosi t dziewczyn i odej,
pozostawiajc j play i morzu, do ktrych ona ma prawo od urodzenia, a nie ja.
Nie odszed jednak. Jasna tarcza Selene ju na p doni unosia si nad morzem, kiedy w kocu si
odezwa.
Jak masz na imi? spyta.
Lora odpara mikkim, piewnym akcentem wyspiarzy, ktry by tak miy dla ucha, lecz nie zawsze
atwy do zrozumienia.
A ja jestem Len Carrell, drugi inynier napdu statku midzygwiezdnego Magellan.
Z lekka si umiechna, kiedy si przedstawi, co go upewnio, e ju znaa jego imi. I w tej samej chwili
przemkna mu przez gow cakiem niedorzeczna i dziwna myl: jeszcze przed kilkoma minutami pada ze
zmczenia i mia ju wraca, by uda si na zalegy odpoczynek i zasn; jednake teraz by zupenie
trzewy i rzeki jakby w oczekiwaniu nowej, niemoliwej do przewidzenia przygody.
Lecz pytanie Lory dao si przewidzie.
Jak ci si podoba Thalassa?
Daj mi troch czasu odpar. Widziaem jedynie Palrn Bay i to te niedokadnie.
Czy... dugo tu zostaniecie?
Zawiesia gos prawie niezauwaalnie, lecz jego ucho to wychwycio. A zatem to bya ta naprawd istotna
sprawa.
Nie jestem pewien odpowiedzia zgodnie z prawd. Wszystko zaley, ile potrwa naprawa.
A co si stao?
Och, po prostu uderzylimy w co za duego dla naszej osony przed meteorytami. Usyszelimy potne
buch! i po niej. Musimy wic zrobi now.
Uwaasz, e moecie j zrobi tutaj?
Mamy tak nadziej. Najwaniejszy problem to przetransportowanie na Magellana okoo miliona ton
wody. Na szczcie Thalassa ma jej mnstwo.
Wody? Nie rozumiem.
191
Hm, wiesz chyba, e statek midzygwiezdny porusza si prawie z prdkoci wiata, a mimo to trzeba
lat, eby dokdkolwiek dotrze. Musimy zatem poddawa si hibernacji, pozostawiajc sterowanie statkiem
automatom.
Oczywicie przytakna Lora w ten sposb dotarli tu nasi przodkowie.
C, szybko taka nie stwarzaaby kopotw, gdyby Kosmos by naprawd pusty ale nie jest. W
kadej sekundzie lotu statek zderza si z tysicami atomw wodoru, z pyem kosmicznym, a czasem z
czym wikszym. Przy szybkoci podwietlnej, te kawaki kosmicznych odpadkw maj ogromn energi i
mogyby szybko spali statek. Dlatego wieziemy przed sob oson w odlegoci ptora kilometra i to ona
si spala zamiast nas. Czy macie parasolki na tej planecie?
Ale oczywicie odpowiedziaa Lora, najwyraniej zaskoczona tak absurdalnym pytaniem.
A zatem moesz porwna statek midzygwiezdny do czowieka, ktry z pochylon gow idzie w czasie
ulewy pod oson parasola. Deszcz to py kosmiczny w przestrzeni midzygwiezdnej, a nasz statek
pechowo straci swj parasol.
I nowy moecie zrobi z wody?

Tak, to najtaszy materia budowlany we Wszechwiecie. Zamraamy j i podruje przed nami w formie
gry lodowej. Czy moe by co prostszego?
Lora nie odpowiedziaa; jej myli zdaway si biec innym torem. Teraz odezwaa si tak cichym i penym
zadumy gosem, e Len musia si pochyli, by usysze jej sowa, zaguszone szumem przyboju.
Opucilicie Ziemi sto lat temu.
Sto cztery. Mamy oczywicie wraenie, e to zaledwie kilka tygodni, poniewa spalimy gboko do
chwili, gdy obudzi nas pilot automatyczny. Wszyscy kolonici s wci jeszcze w stanie hibernacji i nawet
nie maj pojcia, e co si wydarzyo.
A potem wy przyczycie si do nich i przepicie ca wasz drog do gwiazd.
Len skin gow, unikajc jej wzroku.
Nasze ldowanie na wyznaczonej planecie opni si o par miesicy, ale c to znaczy wobec podry
trwajcej trzysta lat?
Lora wskazaa na wysp za ich plecami, a potem na bezbrzene morze przed nimi.
To dziwne tak sobie pomyle, e twoi picy przyjaciele tam wr grze nigdy nie po maj tego
wszystkiego. Wspczuj im.
Tak, tylko my, okoo pidziesiciu inynierw, zachowamy jakie wspomnienia z Thalassy. Dla
wszystkich pozostaych, ktrzy s na statku,
192
i
nasz przystanek bdzie jedynie stuletnim zapisem w dzienniku pokadowym.
Popatrzy na twarz Lory i znw dojrza w jej oczach smutek.
Co ci tak martwi?
Pokrcia gow, niezdolna odpowiedzie. Jake wyrazi poczucie osamotnienia, ktre wywoay w niej
sowa Lena? ycie ludzi, z ich wszystkimi nadziejami i obawami, tak mao znaczyo wobec
niewyobraalnego bezmiaru, ktremu oni omielili si rzuci wyzwanie. Na myl o tej trzechsetletniej,
jeszcze nie zakoczonej podry, ogarno j przeraenie. A przecie w jej yach pyna krew dawnych
pionierw, ktrzy przed wiekami odbyli t sam drog na Thalass.
Noc przestaa by przyjazna; Lora nagle zatsknia za swym domem i rodzin, za swoim maym pokoikiem,
w ktrym trzymaa wszystko, co posiadaa, i ktry by caym znanym jej i potrzebnym wiatem. Chd
Kosmosu mrozi jej serce; pragna teraz, by nigdy nie doszo do tej szalonej przygody. Powinna odej, nie
tylko dlatego, e jest pno.
Wstajc zauwaya, e siedzieli na odzi Clyde'a, i zastanowio j, co za podwiadomy impuls kaza jej
wybra wanie j spord caej niewielkiej flotylli stojcej rzdem na play. Na myl o Clydzie opanowaa j
niepewno, a nawet poczucie winy. Nigdy w yciu, poza krtkimi chwrilami, nie mylaa o innym
mczynie oprcz niego. Teraz ju nie moe powiedzie, e to prawda.
Co si stao? spyta Len. Czy ci zimno?
Wycign do niej rk i po raz pierwszy ich palce si spotkay, kiedy machinalnie uczynia to samo. Lecz w
chwili zetknicia Lora sposzya si jak przeraone zwierz i gwatownie cofna rk.
Nic mi nie jest odpara prawie ze zoci. Ju pno... Musz i do domu. Do widzenia.
Jej naga reakcja zaskoczya Lena. Zastanawia si, czy jej czym nie urazi. Ju odchodzia szybkim
krokiem, kiedy zawoa:
Czy jeszcze si zobaczymy?
Jeli odpowiedziaa, jej sowa zaguszy szum fal. Patrzy za odchodzc Lor zakopotany i nieco uraony,
nie po raz pierwszy w yciu mylc, jak trudno zrozumie kobiet.
Przez chwil chcia pj za ni i powtrzy pytanie, ale w gbi serca wiedzia, e to niepotrzebne. Ich
ponowne spotkanie byo tak pewne jak to, e jutro rano wstanie soce.
Teraz ycie na wyspie zdominoway sprawy kalekiego olbrzyma, wiszcego w7 Kosmosie w odlegoci
ptora tysica kilometrw. Przed witem i po zachodzie soca, gdy na planecie panowa mrok, ale w grze
janiao wiato soneczne, Magellan jawi si jak byszczca gwiazda najjaniejszy obiekt na niebie poza
dwoma ksiycami. Lecz jeli nawet
13 Spotkanie..
193
nie mona byo go zobaczy kiedy gin w blasku dnia czy w cieniu Thalassy ludzie nie przestawali o
nim myle.
Trudno uwierzy, e nie spao tylko pidziesiciu czonkw zaogi statku gwiezdnego i e nawet niespena
poowa z nich przez cay czas znajdowaa si na Thalassie. Zdawao si, e wszdzie ich peno w
niewielkich grupkach, po dwch czy trzech, szybko maszerowali w jakich tajemniczych sprawach lub
jedzili maymi skuterami antygrawitacyjnymi, ktre unosiy si na nieduej wysokoci nad ziemi tak cicho,
e ycie w miasteczku stao si do niebezpieczne. Mimo usilnych zaprosze gocie wci odmawiali
udziau w organizowanych na wyspie imprezach kulturalnych i towarzyskich. Tumaczyli grzecznie, lecz

stanowczo, e dopki nie zapewni bezpieczestwa statkowi, dopty nie znajd czasu na jakiekolwiek inne
zainteresowania. Pniej, oczywicie tak, ale nie teraz...
Thalassa musiaa zatem czeka, 'poddajc prbie sw cierpliwo, Ziemianie za rozstawiali instrumenty,
dokonywali pomiarw, gboko wwiercali si w skay wyspy i robili dziesitki dowiadcze, ktre na pozr
nie miay nic wsplnego z ich kopotami. Czasami prowadzili krtkie konsultacje z miejscowymi uczonymi,
ale na og przebywali we wasnym gronie. Nie z powodu wrogoci czy rezerwy po prostu pracowali tak
wciekle i z takim powiceniem, e prawie nikogo wok siebie nie zauwaali.
Miny dwa dni od pierwszego spotkania, zanim ponownie doszo do rozmowy midzy Lor a Lenem.
Widywaa go od czasu do czasu pieszcego przez miasteczko, zazwyczaj z pkat teczk i zamylonego,
ale mogli wymieni zaledwie krciutkie umiechy. Lecz i to wystarczyo, by wprowadzi niepokj do jej
uczu, zburzy spokj ducha i zatru stosunki z Clyde'em.
Jak daleko sigaa pamici wstecz, zawsze by czci jej ycia; czasem si kcili i nie zgadzali ze sob,
ale nikt nie mg z nim konkurowa o miejsce w jej sercu. Za kilka miesicy mieli wzi lub, lecz teraz nie
bya pewna tego, jeli w ogle bya czego pewna.
Zalepienie" jest brzydkim sowem, ktrego uywa si w stosunku do innych. Ale jake inaczej wytumaczy
to pragnienie bycia z mczyzn, ktry znikd tak nagle pojawi si w jej yciu i ktry znw musi wyjecha
za kilka dni czy tygodni? Niewtpliwie czciowo wynikao to z uroku i romantycznoci jego pochodzenia,
lecz samo to nie wystarczyo, by a tak ni wstrzsn. Byli przecie inni Ziemianie, nawet przystojniejsi od
niego, jednak widziaa tylko jego, a jej ycie zdawao si puste, kiedy nie byo go w pobliu.
Pod koniec pierwszego dnia tylko jej rodzina zdawaa sobie spraw ze stanu jej uczu, ale kiedy mija drugi
dzie, kada napotkana osoba umiechaa si do niej ze zrozumieniem. Nie sposb utrzyma co w tajem194
nicy w tak zwartej i rozmownej grupie, jak tworzyli mieszkacy Palm Bay, a Lora, dobrze o tym wiedzc,
nawet nie prbowaa tego skrywa. Do jej drugiego spotkania z Lenem doszo przypadkowo o ile
cokolwiek w tych sprawach jest przypadkiem. Pomagaa ojcu odpowiada na listy i pytania napywajce do
miasteczka nieprzerwanymi potokami od czasu przybycia Ziemian i akurat prbowaa uporzdkowa swoje
notatki, gdy otworzyy si drzwi biura. W cigu ostatnich kilku dni otwieray si tak czsto, e przestaa
patrze, kto wchodzi; interesantami zajmowaa si jej modsza siostra. Wtem usyszaa gos Lena i tekst
rozmaza si jej przed oczami, jakby napisano go w jakim nieznanym jzyku.
Czy mgbym zobaczy si z burmistrzem?
Oczywicie, panie...?
Drugi inynier Carrell.
Ju po niego id. Zechce pan spocz.
Zmczony Len ciko usia w antycznym fotelu, najwygodniejszym, jaki w sali recepcyjnej oddano do
dyspozycji rzadkim interesantom, i dopiero wtedy zauway, e z drugiej strony sali w milczeniu obserwuje
go Lora. Natychmiast opado ze zmczenie i skoczy na rwne nogi.
Dzie dobry... Nie wiedziaem, e tu pracujesz.
Mieszkam tu. Burmistrz jest moim ojcem.
Informacja ta zdawaa si nie robi na nim stosownego wraenia. Podszed do biurka Lory i podnis opasy
tom, ktry czytaa dla przyjemnoci w przerwach midzy wykonywaniem obowizkw sekretarki.
Krtka historia Ziemi przeczyta na gos od zarania cywilizacji do pierwszych lotw
midzygwiezdnych. I to wszystko na tysicu stron! Szkoda, e koczy si trzysta lat temu.
Mamy nadziej, e j uaktualnicie. Ile wydarzyo si w tym czasie?
Przypuszczam, e wystarczyoby tego dla pidziesiciu bibliotek. Ale zanim was opucimy, zostawimy
wam odpisy wszystkich naszych kronik i bdziecie opnieni jedynie o sto lat.
Kryli wok siebie, unikajc najwaniejszego pytania: Kiedy znw si spotkamy? Nie dawao ono spokoju
Lorze, ale nie mogo jej przej przez usta. Czy on naprawd mnie lubi, a moe tylko rozmawia z
uprzejmoci?
Otworzyy si drzwi gabinetu, ukazujc burmistrza z przepraszajcym wyrazem na twarzy.
Przykro mi, e musia pan czeka, panie Carrell, ale miaem rozmow z prezydentem. Przyjeda dzi po
poudniu. Czym mog panu suy?
Lora udawaa, e pracuje, ale przepisywaa jedno zdanie osiem razy, Len za przekazywa w tym czasie
wiadomo od dowdcy Magellana.
195
Lora nie bya o wiele mdrzejsza, kiedy skoczy, lecz chyba inynierowie ze statku gwiezdnego chcieli co
zbudowa na cyplu o ptora kilometra od miasteczka i pragnli si upewni, czy nikt nie ma nic przeciwko
temu.
Ale prosz bardzo! rzek burmistrz Fordyce tonem wszystko dla naszych goci". Moecie
zaczyna natychmiast, ten teren do nikogo nie naley i nikt tam nie mieszka. Co chcecie tam robi?

Pragniemy zbudowa neutralizator grawitacji, a generator musi sta na mocnym podou skalnym. Po
uruchomieniu moe troch haasowa, ale nie sdz, by wam tu, w miasteczku, zbytnio przeszkadza. No i
oczywicie wszystko usuniemy, kiedy skoczymy.
Lora musiaa podziwia swego ojca. Doskonale wiedziaa, e to, co powiedzia Len, tak samo nic nie mwio
ojcu, jak jej, lecz nikomu nie przyszoby to do gowy.
To doskonale. Ciesz si, e mog wam w czym pomc. Zechce pan poinformowa kapitana Golda, e
prezydent przyjeda o pitej po poudniu? Wyl po kapitana swj samochd. Przyjcie rozpoczyna si o
pitej trzydzieci w ratuszu.
Kiedy Len podzikowa i opuci biuro, burmistrz Fordyce podszed do swej crki i wzi cienki plik
korespondencji, ktr zdya niezbyt dobrze przepisa na maszynie.
Wyglda na miego, modego czowieka rzek ale nie uwaasz, e to przesada a tak bardzo go
lubi?
Nie wiem, o czym mwisz.
Ale, Loro! Ostatecznie jestem twoim ojcem i jeszcze nie zupenie lepym.
On ani troch pocigna nosem si mn nie interesuje.
A ty nim?
Nie wiem. Och, tatusiu, jestem taka nieszczliwa! Burmistrz nie nalea do odwanych, wic mg zrobi
tylko jedno poda jej chusteczk do nosa i uciek do swego gabinetu.
To natrudniejsza ze spraw, przed jakimi stan w swym yciu Clyde, a nie zna precedensw, ktre mogyby
mu pomc. Lora naleaa do niego i wszyscy o tym wiedzieli. Gdyby jego rywalem by jaki mieszkaniec
miasteczka albo kto z innego rejonu Thalassy, Clyde doskonale by wiedzia, co zrobi. Jednak prawo
gocinnoci, a przede wszystkim naturalna obawa przed tym, co pochodzio z Ziemi, nie pozwalay mu
bezporednio poprosi Lena, by swe zainteresowanie skierowa na kogo innego. Nie po raz pierwszy
powstaa taka sytuacja i nigdy nie mia z tym najmniejszego kopotu by moe z powodu swych ponad stu
osiemdziesiciu centymetrw wzrostu, proporcjonalnej budowy i braku tuszczu przy niespena
dziewidziesiciu kilogramach wagi.
196
i
Podczas dugich godzin spdzonych na morzu, kiedy poza rozmylaniem nie mia nic innego do roboty,
Clyde zastanawia si, czy nie zaatwi sprawy z Lenem ostro i krtko. Waciwie bardzo krtko; cho Len
nie by tak chudy, jak pozostali Ziemianie, jednak jego blado i wycieczenie wskazyway, e nie stanowi
adnego partnera do mskich rozmw dla kogo, kto prowadzi ycie pene fizycznej aktywnoci. Kopot
polega na tym, e byoby to nieuczciwe. Clyde wiedzia, jak bardzo wzburzyby opini publiczn bijc si z
Lenem, nawet z uzasadnionych powodw.
A jakie mia uzasadnione powody? To wanie ten wuelki problem, ktry martwi Clyde'a tak samo jak par
miliardw mczyzn przed nim. Wygldao, e Lena uznano ju prawie za czonka rodziny burmistrza; kiedy
tylko Clyde zjawia si w jego domu, ten Ziemianin zdawa si zawsze tam przebywa pod takim czy innym
pretekstem. Zazdro naleaa do uczu, ktrych dotd Clyde jeszcze nie przeywa i jej objawy wcale nie
sprawiay mu przyjemnoci.
Wci jeszcze by wcieky o zabaw taneczn. Bya to najwiksza impreza towarzyska od lat; chyba
naprawd nigdy nie bdzie wikszej w caej historii Palm Bay. Prawdopodobnie ju nie uda si goci
prezydenta, poowy Rady i pidziesiciu Ziemian rwnoczenie.
Mimo swego wzrostu i siy Clyde bardzo dobrze taczy, szczeglnie z Lor. Lecz tego wieczoru mia
niewiele okazji, by zademonstrowa swoje umiejtnoci: Len przez cay czas pokazywa najnowsze kroki z
Ziemi (najnowsze, jeli pomin fakt, e wyszy z mody przed stu laty chyba e znw stay si modne).
Zdaniem Clyde'a, technika Lena prezentowaa si nienadzwyczajnie, a tace, ktre pokazywa, byy
brzydkie, Lora za ze swym zainteresowaniem nimi okazaa si zupenie mieszna.
Uczyni niemdrze mwic jej o tym, kiedy nadarzya si okazja, i wwczas po raz ostatni taczy z Lor
tego wieczoru. Potem przesta dla niej istnie. Clyde znosi ten bojkot tak dugo, jak tylko mg, by
ostatecznie uda si do baru w okrelonym celu. Bardzo szybko go osign i dopiero nastpnego dnia
rano, kiedy odzyska przytomno, uwiadomi sobie, co straci.
Tace skoczyy si wczenie, a potem prezydent wygosi krtkie przemwienie, trzecie tego wieczoru,
przedstawiajc dowdc statku gwiezdnego i zapowiadajc ma niespodziank. Kapitan Gold rwnie si
streszcza; nalea do osb bardziej przyzwyczajonych wydawa rozkazy ni wygasza mowy.
Przyjaciele zacz wiecie, dlaczego tu jestemy, i chyba nie trzeba wam mwi, jak bardzo cenimy
sobie wasz gocinno i uprzejmo. Nigdy was nie zapomnimy i bardzo aujemy, e tak mao czasu
mamy na zwiedzenie waszej piknej wyspy i lepsze poznanie jej mieszka197
Podczas dugich godzin spdzonych na morzu, kiedy poza rozmylaniem nie mia nic innego do roboty,
Clyde zastanawia si, czy nie zaatwi sprawy z Lenem ostro i krtko. Waciwie bardzo krtko; cho Len

nie by tak chudy, jak pozostali Ziemianie, jednak jego blado i wycieczenie wskazyway, e nie stanowi
adnego partnera do mskich rozmw dla kogo, kto prowadzi ycie pene fizycznej aktywnoci. Kopot
polega na tym, e byoby to nieuczciwe. Clyde wiedzia, jak bardzo wzburzyby opini publiczn bijc si z
Lenem, nawet z uzasadnionych powodw.
A jakie mia uzasadnione powody? To wanie ten wuelki problem, ktry martwi Clyde'a tak samo jak par
miliardw mczyzn przed nim. Wygldao, e Lena uznano ju prawie za czonka rodziny burmistrza; kiedy
tylko Clyde zjawia si w jego domu, ten Ziemianin zdawa si zawsze tam przebywa pod takim czy innym
pretekstem. Zazdro naleaa do uczu, ktrych dotd Clyde jeszcze nie przeywa i jej objawy wcale nie
sprawiay mu przyjemnoci.
Wci jeszcze by wcieky o zabaw taneczn. Bya to najwiksza impreza towarzyska od lat; chyba
naprawd nigdy nie bdzie wikszej w caej historii Palm Bay. Prawdopodobnie ju nie uda si goci
prezydenta, poowy Rady i pidziesiciu Ziemian rwnoczenie.
Mimo swego wzrostu i siy Clyde bardzo dobrze taczy, szczeglnie z Lor. Lecz tego wieczoru mia
niewiele okazji, by zademonstrowa swoje umiejtnoci: Len przez cay czas pokazywa najnowsze kroki z
Ziemi (najnowsze, jeli pomin fakt, e wyszy z mody przed stu laty chyba e znw stay si modne).
Zdaniem Clyde'a, technika Lena prezentowaa si nienadzwyczajnie, a tace, ktre pokazywa, byy
brzydkie, Lora za ze swym zainteresowaniem nimi okazaa si zupenie mieszna.
Uczyni niemdrze mwic jej o tym, kiedy nadarzya si okazja, i wwczas po raz ostatni taczy z Lor
tego wieczoru. Potem przesta dla niej istnie. Clyde znosi ten bojkot tak dugo, jak tylko mg, by
ostatecznie uda si do baru w okrelonym celu. Bardzo szybko go osign i dopiero nastpnego dnia
rano, kiedy odzyska przytomno, uwiadomi sobie, co straci.
Tace skoczyy si wczenie, a potem prezydent wygosi krtkie przemwienie, trzecie tego wieczoru,
przedstawiajc dowdc statku gwiezdnego i zapowiadajc ma niespodziank. Kapitan Gold rwnie si
streszcza; nalea do osb bardziej przyzwyczajonych wydawa rozkazy ni wygasza mowy.
Przyjaciele zacz wiecie, dlaczego tu jestemy, i chyba nie trzeba wam mwi, jak bardzo cenimy
sobie wasz gocinno i uprzejmo. Nigdy was nie zapomnimy i bardzo aujemy, e tak mao czasu
mamy na zwiedzenie waszej piknej wyspy i lepsze poznanie jej mieszka197
Muzyka ucicha, rozpywajc si w ciemnoci; z zamglonymi oczami mieszkacy Thalassy powoli rozchodzili
si do domw, unikajc sw. Na miejscu pozostaa jedynie Lora; przed samotnoci, ktra przeszywaa j
do gbi, moga broni si tylko w jeden sposb. I teraz wanie go znalaza w nocnym cieple lasu, kiedy Len
obj j ramionami i poczyy si ich dusze i ciaa. Jak zagubieni we wrogiej, bezludnej pustce wdrowcy
szukali ciepa i pociechy w ogniu mioci. Kiedy ogie ten pon, nie groziy im cienie czajce si w
ciemnociach nocy, a cay Wszechwiat ze swymi gwiazdami i planetami skurczy si do rozmiarw
zabawki, ktr mogli wzi w rk.
Dla Lena wszystko to nigdy nie byo cakiem rzeczywiste. Cho sprowadzia go tutaj awaria i zwizane z ni
niebezpieczetwo, mia wraenie, e kiedy podr si skoczy, trudno mu bdzie przekona samego siebie,
e Thalassa nie jest wycznie marzeniem, ktre pojawio si w czasie dugiego snu. Na przykad ta gorca i
skazana z gry na niepowodzenie mio; nie chcia jej po prostu spada na niego. Pomyla jednak, e
niewielu mczyzn by jej nie przyjo, gdyby po tygodniach dokuczliwych pragnie wyldowali jak on na tej
spokojnej, tak miej planecie.
Kiedy mg wyrwa si z pracy, odbywa z Lor dugie spacery polami, z dala od miasteczka, gdzie ludzie
rzadko przebywali, a samotno zakcay jedynie roboty-kultywatory. Lora godzinami wypytywaa o Ziemi,
lecz nigdy nie wspominaa o planecie, do ktrej zmierza Magellan. Len dobrze j rozumia i jak tylko mg
zaspokaja jej niewyczerpan ciekawo wiata, ktry dotychczas by domem wikszej liczby ludzi ni
kiedykolwiek udao im si obojgu cznie zobaczy.
Lora gorzko si rozczarowaa, syszc, e mina ju epoka miast. Chocia Len opowiedzia jej wszystko, co
mg, o zupenie zdecentralizowanej kulturze, ktra teraz obejmowaa ca planet od bieguna do bieguna,
wci mylaa o Ziemi w kategoriach takich nie istniejcych ju gigantw, jak Chandrigar, Londyn, Astrograd
czy Nowy Jork, i nie moga uzmysowi sobie, e ju znikny na zawsze, a wraz z nimi charakterystyczny
dla nich tryb ycia.
Kiedy opuszczalimy Ziemi wyjania Len najwikszymi skupiskami ludnoci byy miasta
uniwersyteckie, na przykad Oxford, Ann Arbor czy Canberra. Niektre z nich miay pidziesit tysicy
studentw i profesorw. Nie ma adnych innych miast nawet w poowie tak duych.
Alecosiznimistao?
Och, nie byo jakiej jednej przyczyny, a wszystko zaczo si od rozwoju cznoci. Kiedy ju kady
mieszkaniec Ziemi mg po naciniciu guzika zobaczy dowolnie wybran osob i rozmawia z ni,
199
miasta w przewaajcej mierze straciy racj bytu. Potem wynaleziono antygrawitacj i to pozwolio
przenosi towary, domy i co tylko kto chcia, bez wzgldu na odlego. Wynalazek ten ukoronowa wysiki

zmierzajce do rozwizania problemu pokonywania dystansu, ktrych pierwszym efektem byo zbudowanie
samolotu par wiekw wczeniej. Potem ludzie zaczli mieszka, gdzie im si spodobao, i miasta zaniky.
Lora przez chwil nic nie mwia; leaa na trawie, obserwujc pszczo, ktrej przodkowie, jak jej samej,
byli obywatelami Ziemi. Na prno prbowaa zebra nektar z jakiego rodzimego kwiatu Thalassy: wiat
owadw jeszcze nie powsta na tej planecie i tych kilka miejscowych kwiatw nie zdyo rozwin w sobie
cech przycigajcych napowietrznych goci.
Zawiedziona pszczoa zrezygnowaa z beznadziejnego zadania i odleciaa, brzczc ze zoci. Lora miaa
nadziej, e owad bdzie mia do rozumu, by wrci do ogrodw, w ktrych znajdzie chtniejsze do
wsppracy kwiaty. Kiedy Lora odezwaa si ponownie, wspomniaa o marzeniu, ktre nie dawao spokoju
ludzkoci od prawie tysica lat.
Czy sdzisz rzeka w zadumie e kiedykolwiek uda si przekroczy prdko wiata?
Len umiechn si, wiedzc, do czego zmierzaa. Podrowa szybciej od wiata polecie do domu na
Ziemi, a potem wrci i zasta przyjaci jeszcze yjcych kady kolonista musia od czasu do czasu o
tym marzy. aden problem w7 caej historii rodzaju ludzkiego nie wymaga tyle wysiku i nie by tak oporny
jak ten.
Nie wierz w to odpar. Jeli byoby to moliwe, kto ju by na to wpad. Nie, dalej musimy porusza
si tak wolno, bo nie ma na to sposobu. Tak wanie zbudowany jest Wszechwiat i nic na to nie poradzimy.
Ale mimo to na pewno moemy pozostawa w kontakcie! Len skin gow.
To prawda rzek i prbujemy. Nie wTiem, co si stao, ale ju dawno powinnicie mie wiadomoci
z Ziemi. Do wszystkich kolonii wysyalimy roboty z informacjami o tym, co si wydarzyo od czasu
opuszczenia Ziemi przez kolonistw i z prob o sprawozdania. Kiedy jaka wiadomo dociera do Ziemi,
powiela si j i rozsya kurierami. Mamy wic rodzaj midzygwiezdnej suby informacyjnej, ktrej central
jest Ziemia. Oczywicie funkcjonuje wolno, ale inaczej nie da si tego robi. Jeli ostatni kurier wysany na
Thalass zagin, nastpny musi by w drodze, w odlegoci kilkunastu, dwudziestu czy trzydziestu lat.
Lora prbow7aa wyobrazi sobie ogromn, obejmujc gwiazdy sie kurierw, poruszajcych si ruchem
wahadowym tam i z powrotem midzy Ziemi a jej rozproszonymi dziemi, i zastanawiaa si, dlaczego
przeoczono Thalass. Jednak z Lenem u boku wszystko to wydawao si mao
200
wane. On by tutaj a Ziemia i gwiazdy bardzo daleko. Rwnie odlega jawia si jej przyszo, bez wzgldu
na nieszczcia, jakie moga przynie...
Do koca tygodnia na skalistym nadmorskim cyplu gocie zbudowali przysadzist, mocn piramid z
metalowych szyn, mieszczc jakie nieokrelone urzdzenia, Lora obserwowaa pierwsz prb wsplnie
z pozostaymi mieszkacami Palm Bay w liczbie 571 i kilkoma tysicami turystw, ktrzy zjechali do
miasteczka. Nikomu nie pozwolono podej do piramidy bliej ni na czterysta metrw co powanie
zaniepokoio bardziej nerwowych wyspiarzy. Czy Ziemianie wiedz, co robi? Przypumy, e co nawali. A
w ogle, co oni tam waciwie robi?
Len ze swymi towarzyszami znajdowa si wewntrz metalowej piramidy, dokonujc ostatnich przygotowa
nazwra to wstpnym ogniskowaniem", co i tak nic nie mwio Lorze. Patrzya z takim samym nerwowym
niezrozumieniem jak pozostali wyspiarze, pki w oddali nie ukazay si postacie wychodzcych z maszyny
Ziemian i nie podeszy do skraju paskiego szczytu skay, na ktrej j umieszczono. Stali tam niewielk,
odcinajc si na tle oceanu grupk, patrzc na wod.
W odlegoci ptora kilometra od brzegu z wod dziao si co dziwnego. Wygldao to, jak gdyby zaczyna
si sztorm, lecz sztorm ten obejmowa jedynie powierzchni o rednicy kilkuset metrw. Wznosiy si
ogromne fale, uderzay o siebie i szybko znw opaday. W cigu kilku minut falowanie dotaro do brzegu,
lecz rodek niewielkiego sztormu pozosta bez ruchu. Lora pomylaa, e sprawiao to wraenie, jakby
niewidzialnym palcem kto zamiesza morze.
Nagle cay obraz si zmieni. Teraz fale ju nie uderzay o siebie utworzyy coraz szybciej obracajce si,
ciasne koo. Z morza wznosi si stoek wody, z kad sekund coraz wyszy i cieszy. Ju mia trzydzieci
metrw wysokoci, a towarzyszcy jego narodzinom dwik zabrzmia w powietrzu wciekym rykiem,
napeniajcym trwog serca tych wszystkich, ktrzy go syszeli. Wszystkich, poza niewielk grupk
mczyzn, ktrzy wywoali tego potwora z gbi oceanu i wci go obserwowali z pen spokoju pewnoci
siebie, nie zwracajc uwagi na fale amice si prawie u ich stp.
Teraz wirujca wiea wody szybko unosia si w niebo, przebijajc chmury jak strzaa w drodze ku
Kosmosowi. Jej pokryty pian szczyt ju zgin z oczu, a z nieba luna solidna ulewa; krople deszczu byy
niezwykle due jak tu przed burz z piorunami. Unoszona z jedynego oceanu Thalassy woda nie docieraa
do swego odlegego celu w caoci; cz jej wymykaa si potnej sile i na granicy Kosmosu opadaa z
powrotem.
Z wolna tum patrzcych si rozchodzi; zdumienie i trwoga ustpiy miejsca spokojnej akceptacji. Czowiek
od piciuset lat panowa nad grawitacj i ta sztuczka, cho niewtpliwie bardzo widowiskowa, nie moga
201

nawet rwna si z cudem wprawiania w ruch statku midzygwiezdnego, ktry leci midzy socami z
szybkoci tylko nieco mniejsz od prdkoci wiata.
Ziemianie wracali teraz do swej maszyny, wyranie zadowoleni z uzyskanego efektu. Nawet z tej odlegoci
wida byo, e s szczliwi i rozlunieni chyba po raz pierwszy od swego przybycia na Thalass. Woda,
potrzebna do odbudowania tarczy ochronnej Magellana, znajdowaa si teraz w drodze w Kosmos, gdzie j
uksztatuj i zamro inne dziwne moce, ktre suyy tym ludziom. Za kilka dni bd gotowi do odlotu sw
zupenie jak now, midzygwiezdn ark.
A do tej chwili Lora miaa nadziej, e moe im si nie uda. Obecnie z nadziei tej nic nie pozostao, kiedy
patrzya na stworzon przez czowieka trb wodn, ktra unosia swe brzemi z morza, chwiejc si
czasem, gdy jej podstawa przesuwaa si w t i z powrotem, jakby chwytajc rwnowag midzy potnymi
i niewidzialnymi siami. Lecz cakowicie znajdowaa si pod kontrol i wykona zadanie, ktre miaa speni.
Dla Lory oznaczao to tylko jedno wkrtce musi poegna si z Lenem.
Sza powoli w stron odlegej grupki Ziemian, prbujc uporzdkowa myli i opanowa uczucia. Po chwili
Len odczy si od przyjaci i wyszed jej na spotkanie jego twarz promieniaa szczciem i ulg, ktre
jednak szybko znikny, kiedy zobaczy wyraz twarzy Lory.
A wic rzek bez przekonania, prawie jak zapany na psocie uczniak dokonalimy tego.
A teraz... jak dugo jeszcze tu pozostaniecie?
Len przestpowa z nogi na nog, nie mogc spojrze jej w oczy.
Och, okoo trzech dni... moe cztery.
Prbowaa przyj te sowa spokojnie; mimo wszystko spodziewaa si je usysze, nie byy wic niczym
nowym. Jednak spotkao j cakowite niepowodzenie i dobrze si stao, e w pobliu nie byo nikogo.
Nie moesz wyjecha! krzykna z rozpacz. Zosta na Thalassie!
Len agodnie uj jej donie.
Nie, Loro szepn to nie jest mj wiat, nie pasuj do niego. P ycia przygotowywaem si do
pracy, ktr teraz wykonuj i tutaj, gdzie nie ma dla mnie pola do dziaania, nigdy nie mgbym by
szczliwy. Po miesicu umarbym z nudw.
W takim razie zabierz mnie ze sob!
Nie mwisz tego powanie.
Wanie e tak!
Tak ci si tylko wydaje. Jeszcze bardziej nie pasujesz do mojego wiata ni ja do twojego.
202
Naucz si... jest tyle rzeczy, ktre mogabym robi. ebymy tylko byli razem!
Wyprostowanymi rkami uj j za ramiona, patrzc jej prosto w oczy. Ujrza w nich smutek i szczero.
Naprawd wierzy w to, co mwi, pomyla. Po raz pierwszy poczu wyrzuty sumienia. Zapomnia, albo wola
nie pamita, e kobiety traktuj te sprawy o wiele powaniej od mczyzn.
Nigdy nie chcia sprawi Lorze blu; zawsze bardzo j lubi i na cae ycie zachowa czue o niej
wspomnienia. Teraz odkry, jak tylu mczyzn przed nim, e nie zawsze atwo powiedzie Do widzenia".
Mg uczyni tylko jedno. Lepszy jest krtki, ostry bl ni dugotrwaa gorycz.
Chod ze mn, Loro rzek. Co ci poka!
Oboje milczeli, kiedy Len prowadzi j na polan uywan przez Ziemian za ldowisko. Walay si po niej
czci jakiego tajemniczego sprztu. Niektre z nich pakowano, inne za zostawiano do wykorzystania
wyspiarzom. W cieniu palm parkowao kilka skuterw antygrawitacyj-nych, ktre nawet w spoczynku
gardziy kontaktem z ziemi, unoszc si kilkadziesit centymetrw nad traw.
Lecz nie to interesowao Lena zdecydowanym krokiem podszed do byszczcego owalu, ktry growa
nad polan, i powiedzia kilka sw do stojcego przy nim inyniera. Przez krtk chwil o co si spierali, a
w kocu ten drugi skapitulowa.
Jeszcze nie wszystko zaadowali wyjani Len, pomagajc Lorze wej na trap. W kadym razie
lecimy. Tak czy inaczej za p godziny wylduje nastpny wahadowiec.
Ju teraz Lora bya w wiecie, jakiego dotychczas nie znaa, w wiecie techniki, w ktrym pogubili si nawet
najlepsi inynierowie czy naukowcy z Thalassy. Wyspiarze mieli wszystkie potrzebne im do ycia i szczcia
maszyny, ale czego takiego jeszcze nie ogldali. Lora .widziaa kiedy olbrzymi komputer, ktry by
faktycznym wadc jej ludu i ktrego decyzje nie budziy sprzeciwu mieszkacw nawet raz na pokolenie.
Lecz ten gigantyczny mzg by tak wielki i skomplikowany, e ogldane teraz urzdzenie sw niesychan
prostot wywaro ogromne wraenie na jej nietechnicznym umyle. Kiedy Len zasiad do niezwykle maej
tablicy sterowniczej, jego donie zdaway si jedynie lekko na niej spoczywa.
Nagle ciany stay si przezroczyste, ukazujc malejc w oddali Thalass. Nie odczuwao si adnego
ruchu, nie sycha byo najmniejszego dwiku, lecz wyspa zmniejszaa si w oczach. Z kad mijajc
sekund coraz bardziej wygina si uk oddzielajcy bkit morza od aksamitnej czerni Kosmosu na
zamglonych kracach planety.
Spjrz rzek Len, wskazujc gwiazdy.

203
Lora dostrzega ju statek i nagle rozczarowaa si jego niewielkimi rozmiarami. Widziaa kilka otworw
wejciowych wok centralnej czci, lecz nie zauwaya adnych innych przerw w kanciastym i
przysadzistym kadubie statku.
Zudzenie to trwao tylko sekund. Potem niedowierzanie wstrzsno jej zmysami, prawie do zawrotu
gowy, kiedy zorientowaa si, jak beznadziejnie zmyli j wzrok. To wcale nie otwory wejciowe; do statku
pozostao jeszcze wiele kilometrw. To, co zobaczya, byo otwartymi lukami, przez ktre wahadowo
przelatyway promy kosmiczne na swej drodze midzy statkiem a Thalass.
W przestrzeni kosmicznej traci si poczucie perspektywy, gdy wszystkie obiekty wrida ostro i w7yranie,
bez wzgldu na odlego. Naw7et kiedy w pobliu ukaza si kadub statku w postaci wypukej, metalowej
ciany, ktra przysaniaa gwiazdy, Lorze nie udao si oceni jego rozmiarw. Moga jedynie przypuszcza,
e mierzy przynajmniej ze trzy kilometry.
Prom przycumowa, zdaniem Lory, bez udziau Lena. Wysza za nim z niewielkiej sterowni, a kiedy
otworzya si luza powietrzna, ze zdumieniem zauwaya, e mogli przej bezporednio do jednego z
korytarzy gwiezdnego statku.
Stali w dugim, cylindrycznym korytarzu, cigncym si w obie strony tak daleko, jak siga wzrok. Ruchomy
chodnik nis ich szybko i bez wrysiku Lora ze zdziwieniem zauwaya, e nie odczua najmniejszego
wstrzsu, kiedy wesza na mkncy pas, ktry teraz przenosi j byskawicznie wntrzem statku. To jeszcze
jedna tajemnica, ktrej nigdy nie zdoa wyjani, ale spotka si z wieloma innymi, zanim Len skoczy
pokazywa jej Magellana.
Dopiero po godzinie spotkali innego czowieka. W tym czasie przebyli z pew7noci wiele kilometrw, to
korzystajc z, ruchomych korytarzy, to znw unoszc si w gr cylindrami, w ktrych wyczono cienie.
Byo rzecz oczywist, co chcia uczyni Len: prbowa choby w najmniejszym stopniu uzmysowi jej
rozmiary i zoono sztucznego wiata, ktry zbudowano w celu przeniesienia zalkw nowej cywilizacji
do gwiazd.
Sam tylko przedzia silnikowy, ze swymi picymi, obudowanymi potworami z metalu i krysztau, musia
mie prawie kilometr dugoci. Kiedy stali na balkonie, wysoko ponad t ogromn aren drzemicej siy, Len
z dum i chyba niezbyt zgodnie z prawd powiedzia:
One s moje.
Lora spojrzaa w d na ogromne, nic jej nie mwice ksztaty, ktre niosy ku niej Lena przez cae lata
wietlne, i nie wiedziaa, czy ma
204
je bogosawi za to, co dla niej zrobiy, czy te przeklina za to, co wkrtce mog jej zabra.
Pdzili poprzez przepastne adownie, wypenione wszelkiego rodzaju maszynami, narzdziami i zapasami
potrzebnymi do przeksztacania dziewiczej planety i uczynienia z niej odpowiedniego domu dla ludzi.
Znajdoway si tam kilometry pek z dziedzictwem kulturowym ludzkoci, zapisanym na tamach czy
mikrofilmach, a moe w jeszcze pojemniejszej formie. Spotkali tutaj grup raczej oszoomionych
specjalistw z Thalassy, prbujcych ustali, ile tego bogactwa uda im si zagarn w cigu tych kilku
godzin, ktre im pozostay.
Lora zastanawiaa si, czy jej przodkowie byli rwnie dobrze wyposaeni, kiedy sami wyruszali w Kosmos.
Wtpia w to; mieli znacznie mniejszy statek, a Ziemia zapewne rozwina technik wypraw
midzygwiezdnych od czasu odkrycia Thalassy. Kiedy picy podrnicy dotr Magellanem do swego
nowego domu, z pewnoci wszystko im si uda, jeli duchem dorwnuj tym zasobom materialnym.
Teraz podeszli do wielkich biaych drzwi, ktre cicho si rozsuny, ukazujc jeden z najbardziej
'absurdalnych widokw na pokadzie statku kosmicznego garderob wypenion rzdami wieszakw z
grubymi futrami. Len pomg Lorze wroy jedno z nich, a drugie wybra dla siebie. Nic nie rozumiejc,
ruszya za nim, kiedy skierowa si w stron osadzonego w pododze koa z matowego szka. Potem Len
odwrci si do niej i rzek:
Tam, dokd idziemy, nie ma grawitacji, trzymaj si wic blisko mnie i rb, co ci powiem.
Krysztaowa pokrywa uniosa si niby szkieko zegarka kieszonkowego, a z gbi wiono takim chodem,
jakiego Lora nie moga sobie przedtem wyobrazi, a tym bardziej dowiadczy. Cienkie pasemka wilgoci,
skraplajcej si w mronym powietrzu, taczyy wok niej jak duchy. Popatrzya na Lena, jakby pragna
powiedzie: Chyba nie chcesz, ebym tam wesza!?
Uspokajajcym gestem wzi j za rami.
Nie bj si rzek. Po kilku minutach przestaniesz zwraca uwag na zimno. Pjd pierwszy.
Znikn w otworze. Lora wahaa si przez chwil, a potem opucia si za nim. Opucia"? Nie, to nie jest
odpowiednie sowo gra i d ju tutaj nie istniay. Zniesiono grawitacj jakby nic nie wac, Lora
unosia si swobodnie w tym nienobiaym, mronym wiecie. Wok niej byszczay szklane plastry miodu,
utworzone z tysicy i dziesitkw tysicy szecioktnych komr. Oplatay je pki rur i przewodw, a kada z
nich moga pomieci czowieka.

205
I w kadej by czowiek. To tutaj spay tysice kolonistw', dla ktrych Ziemia bya dosownie zamarym
wspomnieniem wczorajszego dnia. O czym nili? Czy w ogle mogli ni w tym przymionym wiecie na
pograniczu ycia i mierci?
Wzdu przedniej ciany plastra sun wski pas bez koca, co kilkadziesit centymetrw zaopatrzony w
uchwyty. Len schwyci si jednego z nich, a ten szybko pocign oboje po wielkiej mozaice z szecioktw.
Dwukrotnie zmieniali kierunek, przenoszc si z jednego pasa na drugi, by ostatecznie dotrze do miejsca,
ktre leao chyba a czterysta metrw od wejcia.
Len puci uchwyt i po krtkim, swobodnym locie zatrzymali si przed jedn z komr, niczym si nie
wyrniajc wrd tysicy innych. Lecz kiedy Lora dostrzega wyraz twarzy Lena, zrozumiaa, po co j tu
przyprowadzi, i uwiadomia sobie, e przegraa.
Twarz dziewczyny w krysztaowej trumnie, moe niezbyt pikna, bya pena charakteru i inteligencji. Nawet
podczas tego dugotrwaego spoczynku wyraaa zdecydowanie i zaradno. To twarz pionierki, kobiety z
kresw, ktra moe stan u boku ma i pomc mu w posugiwaniu si wszelkimi narzdziami, jakie daa
mu nauka, by zbudowa now Ziemi wrd gwiazd.
Przez duszy czas, zapominajc o zimnie, Lora wpatrywaa si w pic rywalk, ktra nigdy nie dowie si
o jej istnieniu. Czy jaka mio, pomylaa, w caej historii wiata, skoczya si kiedykolwiek w1 tak
dziwnym miejscu?
W kocu przemwia przyciszonym gosem, jakby baa si zbudzi zastpy pogronych W7e nie ludzi.
Czy to twoja ona? Len skin gow.
Przykro mi, Loro. Nigdy nie chciaem sprawi ci blu...
Teraz to ju nie ma znaczenia. To rwnie moja wina przerwaa i uwaniej przyjrzaa si picej
kobiecie. To dziecko te twoje?
Urodzi si w trzy miesice po wyldowaniu.
Pomyle, e cia moe trwa dziewi miesicy i trzysta lat! Jednak wszystko to naleao do tego samego
modelu ycia i Lora wiedziaa, e dla niej nie byo w nim miejsca.
Ten cierpliwy tum bdzie nawiedza j w snach przez reszt ycia. Kiedy krysztaowa pokrywa zamkna si
za ni i ciepo ponownie rozgrzao jej ciao, zapragna, by z tak sam atwoci dao si usun chd z jej
serca. Moe kiedy, lecz zanim to nastpi, musi jeszcze upyn wiele dni i samotnych nocy.
Nic nie zapamitaa z powrotnej drogi przez labirynt korytarzy i dudnicych echem pomieszcze;
zaskoczona stwierdzia w pewnej chwili, e
206
znw jest w kabinie maego promu, ktry przywiz ich z Thalassy. Len podszed do tablicy sterowniczej, co
tam nastawi, ale nie usiad.
egnaj, Loro powiedzia. Skoczyem to, co miaem zrobi. Bdzie lepiej, jeli tu zostan.
Uj jej donie w swe rce; teraz, w tej ostatniej ze wsplnie spdzonych chwil, Lora nie moga wykrztusi z
siebie ani jednego sowa. Nie widziaa nawet twarzy Lena, bowiem jego obraz rozpyn si w zach.
Len ucisn jej donie, a potem je puci. Wyda z siebie stumiony szloch, a kiedy Lora otara zy, kabina
bya pusta.
W duszy czas po tym z tablicy kontrolnej odezwa si miy, sztuczny gos:
Wyldowalimy. Wyjcie przedni luz powietrzn.
Otwierajce si kolejno drzwi wskazyway jej drog i teraz patrzya na pen ruchu polan, ktr opucia,
zdawa by si mogo, dawno temu.
Niewielki tum obserwowa statek z wyranym zainteresowaniem, jakby ldowa po raz pierwszy. Przez
chwil nie rozumiaa, z jakiego powodu, a potem usyszaa ryk Clyde'a.
Gdzie on jest?! Mam tego do!
Kilkoma susami znalaz si na rampie i brutalnie schwyci j za rami.
Powiedz mu, eby wyszed, jak mczyzna! Lora popatrzya na obojtnie.
Nie ma go tutaj odpara. Poegnaam si z nim. Ju go nigdy nie zobacz.
Clyde wpatrywa si w ni z niedowierzaniem, a potem zobaczy, e mwi prawd. W tej samej chwili z
paczem rzucia mu si w ramiona, kajc, jakby miao jej serce pkn. Kiedy ujrza j tak zaaman, opuci
go gniew i zapomnia wszystko, co chcia jej powiedzie. Znw naleaa do niego, a reszta nie miaa
znaczenia.
Przez prawie pidziesit godzin rycza gejzer unoszcy si z Thalassy, zanim wykona sw prac. Caa
wyspa obserwowaa w telewizorach formowanie gry lodowej, ktra bdzie poprzedzaa Magellana w jego
drodze do gwiazd. Wszyscy modlili si, eby nowa tarcza suya mu lepiej od tej, ktr przywiz z Ziemi. W
cigu kilku godzin, pki wielki stoek lodu znajdowa si blisko soca Thalassy, przed palcymi promieniami
chronia go cienka jak papier, wypolerowana folia metalowa, ktra przez cay czas dawaa mu cie. Zostawi
j, gdy zacznie si podr nie bdzie potrzebna w midzygwiezdnej pustce.

Nadszed ostatni dzie pobytu i wanie si koczy. Nie tylko serce Lory wypenia smutek, kiedy soce
zachodzio i ludzie z Ziemi ostatecznie egnali si z planet, ktrej nigdy nie zapomn i ktrej ich picy
207
przyjaciele nigdy nie bd pamitali. Rwnie cicho, jak wyldowao po raz pierwszy, byszczce jajo unioso
si z polany, zawiso na moment w salucie nad miasteczkiem i zaczo wraca do swego naturalnego
ywiou. Potem Thalassa czekaa.
Noc rozbysa bezdwicznym wybuchem wiata. Nie wikszy od gwiazdy punkt pulsujcej jasnoci
przymi wszystkich gospodarzy nieba, cznie z blad tarcz Selene, rzucajc ostre cienie na ziemi
cienie, ktre przesuway si w oczach patrzcych. Tam, w grze, na skraju Kosmosu, pon teraz ogie,
taki jak ten, ktry zasila soca, przygotowujc si do wyrzucenia statku gwiezdnego w bezmiar, do
ostatniego etapu jego przerwanej podry.
Suchymi oczami Lora obserwowaa bezdwiczny punkt jasnoci, z ktr ulatywaa ku gwiazdom poowa jej
serca. Teraz nie odczuwaa nic, a jeli zbierao si jej na pacz, zy popyn pniej.
Len ju pi, czy te patrzy na Thalass, mylc o tym, e mogoby by inaczej? pi czy czuwa, jakie to ma
teraz znaczenie...?
Z radoci powitaa obejmujce j ramiona Clyde'a, ktre daway ukojenie w przeciwiestwie do samotnoci
Kosmosu, Tu byo jej miejsce i ju nigdy jej serce nie zabdzi. egnaj, Lenie bd szczliwy na tej
dalekiej planecie, ktr ty i twoje dzieci zdobdziecie dla ludzkoci. Ale czasem pomyl o mnie,
pozostawionej przed dwustu laty na drodze ku Ziemi.
Odwrcia si od poncego nieba i ukrya twarz w ramionach Clyde'a, szukajc tam schronienia. Pogadzi
j po wosach z niezgrabn delikatnoci, pragnc znale sowa pociechy, lecz wiedzia, e teraz najlepiej
milcze. Nie czu si zwycizc; chocia Lora znw do niego naleaa, nieodwoalnie mina ich dawna,
niewinna zayo. Pami o Lenie zblednie, ale nigdy cakiem nie zaginie. Clyde wiedzia, e przez cae
ycie cie Lena bdzie kad si midzy nimi cie czowieka, ktry nawet o jeden dzie si nie zestarzeje,
kiedy oni bd ju leeli w grobie.
wiato na niebie przygasao w gwatownym pdzie ku gwiazdom na samotnej drodze bez powrotu. Lora
tylko raz uniosa gow z obj Clyde'a, by odwrci si i spojrze na odlatujcy statek. Jego podr dopiero
si zacza, lecz mkn ju po niebie szybciej od meteorw; za kilka chwil skryje si za horyzontem,
przecinajc orbit Thalassy w drodze poza jaowe planety zewntrzne i dalej w otcha.
Gwatownie przywara do silnych ramion, ktre j obejmoway; na policzku czua bicie serca Clyde'a serca
nalecego do niej, ktrym nigdy ju nie wzgardzi. W ciszy nocy usyszaa nage, dugo powstrzymywane
westchnienie ulgi, ktre wyrwao si z piersi tysicy patrzcych; wiedziaa, e w tej wanie chwili Magellan
znikn im z oczu na skraju planety. Wszystko si skoczyo.
208
Spojrzaa w puste niebo, wypeniajce si powracajcymi gwiazdami, na ktre nigdy nie bdzie moga
patrze bez myli o Lenie. Jednak mia racj to nie bya droga dla niej. Teraz wiedziaa, nad wiek mdra,
e gwiezdny statek Magellan oddala si, by tworzy histori, w ktrej Thalassa ju wicej nie wemie
udziau. Jej historia zacza si i skoczya, kiedy pionierzy przybyli tu trzysta lat temu, lecz kolonici z
Magellana sign po zwycistwa i zdobycze wiksze od dotychczas opisanych przez ludzko w jej sagach.
Len i jego towarzysze zajm si przesuwaniem mrz, niwelowaniem gr i walk z nieznanymi
niebezpieczestwami, a sme pokolenie potomkw Lory bdzie wwczas wci drzemao pod zalanymi
socem palmami.
A co lepsze kt to wie?
1958

13. Lato na Ikarze

Kiedy Colin Sherrard otworzy oczy po katastrofie, nie wiedzia, gdzie si znajduje. Zdawao mu si, e ley
w jakim pojedzie jak w potrzasku, na szczycie okrgego wzgrza, ktrego stoki stromo opadaj we
wszystkie strony. Jego powierzchnia bya osmalona i poczerniaa, jak gdyby spali j potny ogie.
Sherrard zobaczy nad sob czarne jak smoa niebo, pokryte gwiazdami jedna z nich wisiaa tu nad
horyzontem niby malekie, byszczce soce.
Czy mogo to by Soce? Czyby znajdowa si tak daleko od Ziemi? Nie to niemoliwe. Jakie
nieznone wspomnienie mwio mu, e Soce jest bardzo blisko okropnie blisko a nie tak daleko,

eby mogo skurczy si do rozmiarw gwiazdy. Z t myl powrcia pena wiadomo. Sherrard ju
dokadnie wiedzia, gdzie jest, i to byo tak straszne, e omal znw nie zemdla.
By pierwszym czowiekiem, ktry znalaz si a tak blisko Soca. Jego uszkodzona kapsua nie leaa na
adnym wzgrzu, lecz na powierzchni planetki o rednicy zaledwie trzech kilometrw. A ta byszczca
gwiazda, szybko znikajca na zachodzie, bya wiatem Prometeusza, statku, ktry przywiz go tutaj,
pokonujc w Kosmosie miliony kilometrw. Wisi tam, wrd gwiazd, zastanawiajc si, dlaczego ta kapsua
nie powrcia jak gob pocztowy na sw grzd. Za chwil zniknie z oczu, kryjc si za horyzontem w
bezustannej grze w chowanego ze Socem.
W grze tej Sherrard przegra. Wci znajdowa si na nocnej pkuli asteroidu, bezpieczny w chodzie jej
cienia, ale krtka noc niedugo si skoczy. Czterogodzinna doba Ikara sprawiaa, e szybko zblia si
straszny wit, kiedy to Soce, trzydziestokrotnie wiksze ni widziane z Zie- , mi, zaleje ogniem te skay.
Sherrard zbyt dobrze wiedzia, dlaczego wszystko wok jest osmalone i poczerniae. Ikarowi do perihelium
pozosta jeszcze tydzie, ale temperatura w poudnie ju przekraczaa piset stopni Celsjusza.
Cho nie by to odpowiedni czas na arty, przypomnia sobie nagle, jak opisa Ikara kapitan McClellan:
Najgortszy kawaek gruntu w Ukadzie Sonecznym". Zawart w tym arcie prawd potwierdzi przed kilku
dniami jeden z tych prostych i nienaukowych eksperymentw, ktre robi wiksze wraenie od najwikszej
liczby wykresw i danych zarejestrowanych przez instrumenty.
210
Tu przed witem, na szczyt jednego z niewielkich wzgrz kto rzuci kawaek drewna. Sherrard obserwowa
wszystko z bezpiecznego miejsca na nocnej pkuli, kiedy pierwsze promienie wstajcego Soca pady na
wzgrze. Kiedy odzyska wzrok po pierwszym, nagym wybuchu wiata, zobaczy, e drewno ju zaczynao
czernie i spala si na wrgiel. Patyk wybuchby pomieniem, gdyby istniaa tu jaka atmosfera; tak oto
wyglda wit na I karze.
Kiedy przed picioma tygodniami przecinali orbit Wenus, nie byo tak nieznonie gorco podczas
pierwszego ldowania. Prometeusz dogoni asteroid, zrwna sw prdko z szybkoci tej planetki i
wyldowa na jej powierzchni delikatnie jak patek niegu. (Pomyle patek niegu na Ikarze...) Potem
naukowcy rozbiegli si wachlarzykiem po pidziesiciu kilometrach kwadratowych powierzchni asteroidu
pokrytej przewanie nieregularnymi bryami elazoniklu, rozstawiajc instrumenty, ustalajc punkty
kontrolne, zbierajc prbki i prowadzc nie koczce si obserwacje.
Wszystko skrupulatnie zaplanowano jeszcze przed laty, jako cz programu Midzynarodowej Dekady
Astrofizycznej. Tutaj statek badawczy mia wyjtkow okazj znalezienia si w odlegoci zaledwie
trzydziestu milionw kilometrw od Soca, osonity przed jego arem trzema l kilometrami ska i elaza.
W cieniu Ikara statek mg bezpiecznie kry wok ogrzewajcego wszystkie planety, centralnego ognia,
od ktrego zaleao istnienie wszelkiego ycia. Podobnie jak legendarny Prometeusz, ktry zrobi ludzkoci
podarunek z ognia, tak samo statek nazwany jego imieniem powrci na Ziemi, przywoc ze sob
niewyobraalne sekrety niebios.
Do chwili, gdy Prometeusz musia wystartowa w poszukiwaniu cigego cienia nocy, pozostawrao jeszcze
mnstwo czasu na rozstawienie instrumentw i dokonanie pomiarw. Nawet kiedy odlecia, ludzie w
niewielkich, posiadajcych wasny napd kapsuach miniaturowych statkach kosmicznych o dugoci
zaledwie trzech metrw mogli pracowa przez godzin do dwch po zacienionej stronie, pki nie dotara
do nich przesuwajca si linia Soca. Zdawa by si mogo, e do atwo speni ten warunek na planecie,
gdzie wit przesuwa si z szybkoci ledwie ptora kilometra na godzin, lecz Sherrard go nie speni, a
kar jest mier.
Wci nie bardzo wiedzia, co si stao. Wymienia nadajnik w sejsmografie na stanowisku nr 145,
nieoficjalnie zwanym Mount Everest, poniewa znajdowao si cae dwadziecia osiem metrw wyej od
otoczenia. Byo to niezwykle proste zadanie, chocia musia wykonywa je za pomoc mechanicznych rk
swej kapsuy. Sherrard opanowa to po mistrzowsku metalowymi palcami robi wzy prawie tak szybko
jak wa211
snymi. Praca ta zaja mu nieco ponad dwadziecia minut i radiosejsmo-graf znw zacz nadawa,
rejestrujc niewielkie wstrzsy i drenia astero-idu, ktrych liczba rosa wraz z jego zblianiem si do
Soca. Niewielk pociech dawaa wiadomo, e oto udao mu si znacznie poprawi rekord.
Po sprawdzeniu sygnaw pieczoowicie umieci z powrotem ekrany przeciwsoneczne wok instrumentu.
A trudno uwierzy, e te cieniutkie arkusze wypolerowanej folii metalowej, nie grubsze od papieru, mog
odbija fale promieniowania, ktre stopioby ow czy cyn w kilka sekund. Ale pierwszy ekran odbija ponad
dziewidziesit procent padajcego na jego lustrzan powierzchni wiata sonecznego, drugi za prawie
ca reszt, zatem przez oba przenika tylko niewielki uamek ciepa.
Zameldowa o wykonaniu zadania, otrzyma potwierdzenie odbioru meldunku i przygotowywa si do
powrotu na statek. wiato reflektorw Prometeusza, bez ktrych po nocnej stronie asteroidu panowaaby
cakowita ciemno, nieomylnie wskazywao cel na niebie. Statek znajdowa si zaledwie trzy kilometry w

grze i przy tak sabej grawitacji Sherrard mgby jednym skokiem pokona t odlego, gdyby dysponowa
uywanym na planetach skafandrem kosmicznym ze sprynujcymi nogawkami. Ale i tak mikrorakiety o
niskiej mocy, napdzajce jego kapsu, pozwol mu tam dotrze w cigu piciu minut.
Wycelowa pojazd za pomoc yroskopw, nastawi tylne silniki na dwjk i nacisn guzik odpalania. W
pobliu jego stp nastpia gwatowna eksplozja i oderwa si od Ikara lecz nie w kierunku statku. Co
straszliwie zawiodo rzucio go w bok i nie mg sign do sterownicy. Odpali tylko jeden silnik i z tym
nie zrwnowaonym napdem kapsua coraz szybciej krcia si w kko po niebie jak fajerwerk. Prbowa
znale wycznik, ale ruch obrotowy cakiem go zdezorientowa. Kiedy w kocu wymaca sterownic, w
pierwszym odruchu jeszcze pogorszy sytuacj cakowicie otworzy przepustnic jak zdenerwowany
kierowca, ktry naciska gaz zamiast hamulca. Naprawienie bdu i wyczenie silnika trwao zaledwie
sekund, ale w tym czasie krci si ju tak szybko, e gwiazdy pdziy wok niego jasnymi koami.
Wszystko dziao si tak szybko, e nie mia czasu na strach, a tym bardziej na wezwanie statku i
zameldowanie o tym, co si stao. Zdj rce ze sterownicy dotykanie jej teraz jeszcze bardziej by
wszystko pogorszyo. Dwie do trzech minut ostronego manewrowania pozwolioby mu z tego wyj, ale
migajce coraz bliej skay wiadczyy niezbicie, e nie pozostao mu nawet tyle sekund. Sherrard
przypomnia sobie rad z Podrcznika astronautw. Jeli nie wiesz, co robi, nie rb nic". Postpowa
zgodnie z t rad, kiedy Ikar spad na niego i zgasy gwiazdy.
Tylko cudem kapsua nie pka i nie ucieko z niej powietrze do oddychania. (P godziny pniej aowa
tego, kiedy zacza zawodzi
212
izolacja cieplna...) Pojazd by oczywicie uszkodzony. Straci oba lusterka wsteczne na zewntrz
przezroczystej plastykowej kopuy osaniajcej mu gow, a wic bez wykrcania szyi nie mg ju zobaczy,
co si dzieje z tyu. Ale to gupstwo; znacznie powaniejsz spraw byy zerwane w czasie zderzenia anteny
radiowe. Nie mg teraz wezwa statku ani statek jego. Z radia dochodziy jedynie sabe trzaski,
prawdopodobnie powstajce w samym aparacie. By absolutnie sam, odcity od reszty ludzi.
Pooenie stao si rozpaczliwe, cho wieci jeszcze blady promyk nadziei. Mimo wszystko Sherrard nie by
cakowicie bezradny. Jeli nawet nie mg uy rakiet kapsuy domyli si, e prawy silnik podczas
odpalania zniszczy przewd paliwowy, co wedug projektantw miao by niemoliwa to jednak zachowa
zdolno poruszania si. Mia przecie mechaniczne rce.
Ale w ktr stron powinien si czoga? Zupenie straci orientacj; cho bowiem wystartowa z Mount
Everest, mg teraz rwnie dobrze znajdowa si o tysice metrw od niego. Na tej malekiej planecie
brakowao punktw orientacyjnych; najlepszym przewodnikiem by zachodzcy Promeieusz i jeli uda mu
si utrzyma go w polu widzenia, bdzie bezpieczny. Powinni zauway jego nieobecno w cigu kilku
minut, jeli jeszcze tak si nie stao. Jednake bez radia moe duo czasu upyn, zanim koledzy go
odnajd; mimo e Ikar jest tak niewielki, pidziesit kilometrw kwadratowych jego fantastycznie
poszarpanej powierzchni zapewnia skuteczn kryjwk trzymetrowemu cylindrowi. Zlokalizowanie
Sherrarda moe potrwa godzin, co oznacza, e musi ucieka przed morderczym wschodem Soca.
Wsun palce w urzdzenie do manipulowania mechanicznymi rkami. Oyy sztuczne rce wre wrogiej,
otaczajcej go prni na zewntrz pojazdu; opady, wspary si na elaznej powierzchni asteroidu i uniosy
kapsu. Sherrard ugi je i pojazd ruszy do przodu jak jaki dziwny, dwunony owad... najpierw prawe
rami, potem lewe, teraz znowu prawe...
Obawia si, e bdzie to trudniejsze, a teraz po raz pierwszy odzyska pewno siebie. Mechaniczne rce
zaprojektowano wprawdzie do wykonywania lekkiej, precyzyjnej pracy, lecz wprawianie w ruch kapsuy w
tym pozbawionym cienia otoczeniu nie wymagao zbyt duej siy. Grawitacja Ikara bya dziesi tysicy
razy sabsza od ziemskiej Sherrard ze swym pojazdem way tu niecae trzy gramy, a kiedy ju ruszy,
pyn do przodu bez wysiku, jak we nie.
atwo ta niosa za sob pewne niebezpieczestwo. Przejecha w ten sposb kilkaset metrw i szybko,
przegania zachodzc gwiazd Prome-teusza, gdy zwrioda go nadmierna pewno siebie. (To dziwne, jak
szybko umys przechodzi z jednej skrajnoci w drug przed kilkoma minu213
tami szykowa si na spotkanie mierci, a teraz zastanawia si, czy zdy na obiad.) Chyba w dalszym
cigu odczuwa skutki zderzenia, a moe do katastrofy doprowadzi fakt, e ten ruch by dla nowoci i nie
przypomina niczego, co dotychczas robi.
Jak wszyscy astronauci, Sherrard nauczy si orientowa w przestrzeni kosmicznej i przywyk do ycia i
pracy w warunkach, w ktrych ziemskie pojcia gry i dou s bez znaczenia. Na takiej planecie jak Ikar
trzeba udawa, e pod" nogami jest prawdziwy, stay grunt i e czowiek porusza si po paskiej
powierzchni. Bez tego niewinnego sa-mooszukiwania si mona dosta kosmicznego krka.
Atak nastpi, jak zwykle, bez ostrzeenia. Cakiem nagle Sherrardo-wi wydao si, e Ikar ju nie jest pod
nim, a gwiazdy nad nim. Wszechwiat pochyli si pod ktem prostym; on sun w gr po pionowej skale
jak alpinista, a cho rozsdek mwi mu, e to zudzenie, wszystkie jego zmysy krzyczay, e to prawda. Za

moment cienie oderwie go od tej pionowej ciany i bdzie spada bez koca kilometr za kilometrem, a
roztrzaska si w nico.
Najgorsze miao dopiero nadej faszywy pion wci kiwa si jak iga kompasu, ktra zgubia pnoc.
Teraz, niczym uczepiona sufitu mucha, znajdowa si pod ogromnym, skalnym dachem, ktry za chwil
znw stanie si cian, ale tym razem on bdzie posuwa si w d, zamiast do gry...
Zupenie przesta panowa nad pojazdem, a lepki pot, ktry zrosi mu czoo, ostrzeg go, e wkrtce straci
kontrol nad wasnym ciaem. Mg zrobi tylko jedno mocno zacisn powieki, wtuli si jak najgbiej w
swj maleki, zamknity wiat kapsuy i ze wszystkich si udawa, e Kosmos na zewntrz nie istnieje. Nie
dopuci, by nawet powolny, delikatny zgrzyt drugiego zderzenia zakci mu t autohipnoz.
Kiedy zdoby si na odwag i otworzy oczy, zobaczy, e kapsua zatrzymaa si na duym gazie.
Mechaniczne rce osabiy si uderzenia, ale kosztem, na ktry nie mg sobie pozwoli. Cho kapsua
prawie nic tutaj nie waya, w dalszym cigu zachowywaa swoj normaln, wier-tonow mas i poruszaa
si z szybkoci chyba ponad szeciu kilometrw na godzin. Impet by za duy, aby metalowe rce mogy
go zagodzi jedn strzaska, a drug beznadziejnie zgi.
Zobaczywszy, co si stao, Sherrard najpierw zareagowa nie rozpacz, lecz zoci. By tak pewien
powodzenia, kiedy kapsua zacza si posuwa po jaowej tarczy Ikara, a teraz musiao si zdarzy co
takiego wszystko przez t chwil fizycznej saboci! Ale Kosmos nie toleruje ludzkich saboci czy uczu i
czowiek, ktry nie uznaje tego faktu, nie ma prawa w nim przebywa.
Gonic statek zyska przynajmniej troch cennego czasu r- o dziesi minut, jeli nie wicej, przeduy
okres dzielcy go od witu. Wkrtce si
214
dowie, czy te dziesi minut jedynie przecignie agoni, czy te pozwoli kolegom go odnale.
Gdzie oni s? Na pewno ju rozpoczli poszukiwania! Wytajc wzrok, spojrza w kierunku byszczcej
gwiazdy statku WT nadziei, e zobaczy blade wiata zbliajcych si kapsu, ale nic wicej nie dostrzeg na
powoli obracajcym si nieboskonie.
Lepiej zda si na wasne, cho tak skromne moliwoci. Tylko kilka minut pozostao do chwili, gdy
Prometeusz i jego wiata znikn za krawdzi asteroidu, po czym Sherrarda ogarn ciemnoci. Co prawda
tylko na krtko, ale nim to nastpi, moe uda mu si znale jakie schronienie przed nadchodzcym dniem.
Na przykad, ta skaa, w ktr uderzy...
Tak, da troch cienia, pki Soce nie stanie w zenicie. Nic ju go nie osoni, jeli znajdzie si wprost nad
gow, chyba e na tej szerokoci Soce nigdy nie wznosi si wysoko nad horyzontem o tej porze roku,
trwajcego na Ikarze czterysta dziewi dni. Wwczas mgby jako przetrwa krtki okres wiata
dziennego to jedyna nadzieja, jeli ratownicy nie odnajd go przed witem.
Prometeusz i jego wiata znikny za skrajem planety. Uwolnione od konkurencji gwiazdy zajaniay
zdwojonym blaskiem. Najwspanialej, jak latarnia morska, wiecia Ziemia z Ksiycem u swego boku, a sam
jej widok omal nie wycisn ez z oczu Sherrarda. Na Ziemi si urodzi, a po Ksiycu spacerowa czy
jeszcze kiedy zobaczy ktre z nich?
Dziwne, e dotychczas nie pomyla o onie i dzieciach, a take o tym wszystkim, co ukocha w yciu, ktre
zdawao si teraz tak odlege. Przez chwil mia poczucie winy, ktre jednak szybko mino. Wizy uczu
nie osaby, cho od rodziny dzieliy go setki milionw kilometrw. W takiej chwili po prostu nie miay
znaczenia. 'By teraz prymitywnym, egocen-trycznym zwierzciem, walczcym o ycie, a jego jedyn broni
by mzg. W walce tej nie ma miejsca dla uczu stanowiyby tylko przeszkod w dokonywaniu
prawidowych ocen i podejmowaniu decyzji.
I wwczas zobaczy co, co sprawio, e natychmiast przesta myle o swym dalekim domu. Za jego
plecami, nad horyzontem, rozlewajc si po gwiazdach jak mleczna mgieka, wznosi si blady i upiorny
stoek fosforoscencji. To zwiastun Soca pikne, perowe widmo korony, rzadko widywane na Ziemi,
jedynie podczas cakowitego zamienia. Kiedy ukazuje si korona, Soce jest tu za ni i zaraz z furi
porazi ten may skrawek ldu.
Sherrard skorzysta z tego ostrzeenia. Teraz mg z do du dokadnoci ustali miejsce, w ktrym
wzejdzie Soce. Peznc wolno i niezgrabnie na zamanych kikutach metalowych rk, podcign kapsu
do skay od strony, ktra dawaa najwicej cienia. Ledwo tam dotar, a ju Soce spado na jak drapiena
bestia, zalewajc eksplozj wiata jego malek planetk.
215
Zakada coraz wicej filtrw przyciemniajcych wewntrz hemu, a blask przesta go razi. Poza szerokim
cieniem skay wszystko wygldao jak wntrze pieca. Bezlitosne wiato wydobywao wszystkie szczegy
pustkowia wok niego nie byo szaroci, tylko olepiajca biel i niezgbiona czer. Wszystkie zacienione
szczeliny i zagbienia jakby wypenia atrament, a wysze partie powierzchni ju zdaway si pon, kiedy
pado na nie Soce. A przecie od witu upyna dopiero minuta.
Teraz Sherrard zrozumia, w jaki sposb miliardy skwarnych lat zmieniy Ikara w kosmiczny uel, prac
skay, pki nie wyparoway z nich ostatnie lady gazu. Zadawa sobie pene goryczy pytanie, po co ludzie

przemierzaj gwiezdn otcha i w dodatku tak bardzo ryzykujc czy tylko po to, by wyldowa na tej
wirujcej bryle ulu? Wiedzia, e z tych samych powodw walczyli niegdy o dotarcie na szczyt Mount
Everest i do biegunw oraz innych odlegych miejsc na Ziemi aby dozna podniety, jak ciau daje
przygoda, a umysowi trwalsze od niej odkrycie. Byo to jednak dla niewielkim pocieszeniem, skoro ma si
wkrtce upiec na Ikarze jak na obracajcym si ronie.
Poczu ju pierwszy powiew gorca na twarzy. Skaa, za ktr lea, chronia tylko przed bezporednimi
promieniami Soca, ale jego blask odbija si od poncych ska, odlegych zaledwie o kilka metrw,
przenikajc do wntrza kopuy z przezroczystego plastyku. Temperatura bdzie szybko rosa w miar
wznoszenia si Soca; Sherrardowi pozostao nawet mniej czasu, ni sdzi, a wiadomo tego
sprowadzia na rezygnacj i przekraczajce ju strach odrtwienie. Jeli mu si uda, poczeka, a zaleje go
wiato wschodzcego Soca i ukad chodzcy pojazdu ulegnie w tej nierwnej walce wwczas r oz
herm ty uj e kapsu i wypuci powietrze w prni Kosmosu.
W cigu tych kilku minut, ktre pozostay do chwili, gdy skurczy si jego kawaek cienia, mg tylko siedzie i
myle. Nie prbowa kierowa swoimi mylami, lecz pozwoli im swobodnie bdzi. To dziwne, e musia
teraz umiera tylko dlatego, e w latach czterdziestych XX wieku wiele lat przed narodzeniem Sherrarda
jaki czowiek na Palomar zauway smug wiata na pycie fotograficznej i tak trafnie nazwa j
imieniem chopca, ktry za bardzo zbliy si do Soca.
Pomyla sobie, e pewnego dnia tu, na tej spkanej rwninie, postawi mu pomnik. A co na nim napisz?
Tu powici swe ycie nauce Colin Sherrard, inynier-astronik". To bdzie zabawne, gdy nigdy, nawet w
poowie nie rozumia tego, co prbowali robi naukowcy.
Jednake czciowo udzielao mu si podniecenie towarzyszce ich odkryciom. Przypomnia sobie, jak
geologowie zdrapali kawaek spalonej powierzchni Ikara i wypolerowali znajdujc si pod ni warstw
metalu. Pokryway j dziwne kreski i rysy, ktre ukaday si w osobliwy dese, przypominajcy abstrakcyjne
obrazy, malowane przez postpicassowskich
216
dekadentw. Ale te kreski miay jaki sens przedstawiay histori asteroidu, cho jedynie geologowie
potrafili j odczyta. Sherrard dowiedzia si od nich, e ta brya elaza i ska nie zawsze samotnie unosia
si w Kosmosie. Kiedy, w bardzo odlegej przeszoci, znajdowaa si pod ogromnym cinieniem, a to
mogo oznacza tylko jedno: miliardy lat temu bya czci znacznie wikszego ciaa, by mofe planety
podobnej do Ziemi. Z jakiego powodu owa planeta wybucha, a w wyniku tej kosmicznej eksplozji powrsta
Ikar wraz z tysicami innych asteroidw.
Nawet w tej chwili, kiedy coraz bardziej zbliaa si rozarzona granica wiata sonecznego, jego umys
pobudzaa tylko ta myl. To, na czym obecnie lea Sherrard, byo jdrem planety by moe planety, na
ktrej kiedy istniao ycie. W jaki dziwny, irracjonalny sposb pocieszaa go wiadomo, e moe nie
bdzie jedynym duchem, straszcym na Ikarze do koca czasu.
Hem zacza pokrywa mgieka, co mogo tylko oznacza, e ukad chodzcy wkrtce zawiedzie. Dobrze
spenia swoje zadanie nawet w tej chwili, gdy skay w odlegoci zaledwie kilku metrw musiay by
rozpalone do czerwonoci, upa wewntrz kapsuy da si jeszcze wytrzyma. Kiedy chodzenie ostatecznie
zawiedzie, nastpi to nagle, a skutki bd katastrofalne.
Sign do czerwonej dwigni, ktra pozbawi Soce ofiary, ale zanim j pocignie, jeszcze ostatni raz
popatrzy na Ziemi. Ostronie opuszcza filtry przyciemniajce, pozostawiajc ich tylko tyle, by zmniejszay
si blasku bijcego od ska, ale pozwalay mu rwnoczenie widzie Kosmos.
Gwiazdy teraz zblady, przymione jasnoci ukazujcej si korony. Tu nad gazem, ktrego osona
wkrtce nie wystarczy, dojrza jzyk psowego pomienia, zakrzywiony palec ognia, sterczcy wprost z
krawdzi Soca. Pozostay mu tylko sekundy.
Ziemia i Ksiyc s tam. Poegna je i znajdujcych si na nich przyjaci i najbliszych. Kiedy tak patrzy w
niebo, wiato Soca zaczo liza podstaw kapsuy i poczu pierwsze dotknicie ognia. W rwnie
machinalnym, co bezcelowym odruchu podcign nogi, prbujc uciec od postpujcej fali gorca.
Co to? Jasny bysk wiata, nieskoczenie janiejszy od gwiazd, nagle eksplodowa mu nad gow. O cae
kilometry nad nim, po niebie eglowao ogromne lustro i odbijao promienie Soca, powoli obracajc si w
Kosmosie. Takie co byo absolutnie niemoliwe; zaczyna mie halucynacje, a wic najwyszy czas odej.
Pot ju zlewa mu ciao, a za kilka sekund kapsua stanie si wntrzem rozpalonego pieca.
Ju duej nie czeka resztkami sabncych si pocign dwigni awaryjn i zebrawszy si w sobie,
czeka 'koca.
Lecz nic nie nastpio dwignia ani drgna. Szarpn j kilka
217
razy, zanim dotaro do, e beznadziejnie si zacia. Nie mia ju atwego wyjcia nie czekaa go
agodna mier z braku powietrza. I dopiero wtedy, gdy oblecia go strach wywoany t sytuacj, jego nerwy
w kocu nie wytrzymay i zaczai wy jak schwytane w puapk zwierz. Kiedy usysza mwicy do gos
kapitana McClellana, saby, cho wyrany, sdzi, e to jeszcze jedna halucynacja. Jednak jakie resztki

dyscypliny i opanowania sprawiy, e przesta krzycze zacisn zby i sucha znajomego, rozkazujcego
gosu.
Sherrard! Trzymaj si, czowieku! Mamy ci w namiarze, ale musisz krzycze!
Tu jestem! wykrzykn ale pieszcie si na rany boskie! Pal si!
Resztkami rozsdku uwiadomi sobie, co si stao. Kikuty jego poamanych anten musiay wysya jakie
nike sygnay i ci, ktrzy go szukali, usyszeli jego krzyki i on te ich sysza. To znaczy, e s bardzo
blisko i wiadomo tego nagle dodaa mu si.
Wyta wzrok przez zamglony plastyk kopuy w poszukiwaniu tego nieprawdopodobnego lustra na niebie.
Znw je dojrza i teraz uwiadomi sobie, e jego zmysy zwioda zaskakujca perspektywa Kosmosu.
Lustro nie znajdowao si w odlegoci wielu kilometrw, ani te nie miao ogromnych rozmiarw. Po prostu
byo tu nad nim i szybko si poruszao.
Wci krzycza, kiedy przelizgiwao si przez tarcz wstajcego Soca, rzucajc bogosawiony cie jak
powiew zimnego wiatru w rodku zimy, wiejcego nad kilometrami pokrytej niegiem i lodem przestrzeni. Z
tak niewielkiej odlegoci od razu je rozpozna byo po prostu du oson przeciwradiacyjn z
metalowTej folii, niewtpliwie w popiechu zabran z jakiego stanowiska z instrumentami. W jej
bezpiecznym cieniu szukali go przyjaciele.
Nad jego gow unosia si dwuosobowa kapsua, przeznaczona do pracy w cikich warunkach; jedn par
mechanicznych rk trzymaa byszczc tarcz, a drug wycigaa po niego. Nawet poprzez zaparowan
kopu i mimo otumanienia arem, ktry wci przytpia mu zmysy, pozna zatroskan twarz kapitana
McClellana, ktry spoglda na z kapsuy.
A wic tak wygldaj narodziny: mia bowiem wraenie, jakby ponownie si urodzi. By zbyt wyczerpany,
aby okaza wdziczno zrobi to pniej lecz kiedy wznosi si spord poncych ska, odszuka
wzrokiem jasn gwiazd Ziemi.
Tu jestem rzek^cicho. Ju wracam. Oto powraca do wiata, ktry uwaa za stracony na zawsze, i
znw bdzie si cieszy jego wszystkimi urokami. Nie nie wszystkimi. Ju nigdy nie bdzie lubi lata.
1960

14. Wiatr od Soca

Ogromn tarcz rozpitego na takielunku agla wypeni ju wiatr, ktry wieje midzy planetami. Regaty
rozpoczn si za trzy minuty, jednak obecnie John Merton odczuwa wikszy spokj i odprenie ni przez
cay ostatni rok. Cokolwiek si wydarzy po tym, jak komodor da sygna startu czy Diana poprowadzi go
do. zwycistwa, czy nie ju dopi swego. Cae ycie projektowa statki dla innych, a teraz sam po-egluje
wasnym.
Dwie minuty do startu odezwao si radio w kabinie. Prosz potwierdzi gotowo.
Kolejno paday odpowiedzi pozostaych kapitanw. Merton poznawa wszystkie gosy jedne napite, inne
spokojne gdy naleay do jego przyjaci i rywali. Na czterech zamieszkanych planetach zaledwie
dwudziestu ludzi umiao prowadzi jachty soneczne i wszyscy znajdowali si tu taj albo na linii startowej,
albo na pokadzie statkw eskortowych, orbitujcych trzydzieci cztery tysice kilometrw nad rwnikiem.
Numer jeden, Babie lato, gotw do startu.
Numer dwa, Sama Maria, wszystko w porzdku.
Numer trzy, Promie soca, gotw.
Numer cztery, Woomera, wszystkie ukady dziaaj.
Merton umiechn si syszc ten ostatni zwrot, sigajcy pocztkw astronautyki. Sta si on jednak
czci tradycji w Kosmosie, gdy czasem czowiek musi przywoywa duchy tych, ktrzy przed nim ruszyli
ku gwiazdom.
Numer pi, Lebiediew, jestemy gotowri.
Numer sze, Arachne, gotw.
Teraz jego kolej, na kocu stawki. Pomyle, e sowa, ktre wypowiada w swej malekiej kabinie, syszao
przynajmniej pi miliardw ludzi.
Numer siedem, Diana, gotw do startu.
Potwierdzam od jednego do sidmego odpowiedzia bezosobowy gos ze statku sdziowskiego. Do
startu jedna minuta.

Merton prawie tego nie sysza. Po raz ostatni sprawdza nacig takielunku. Wskazwki wszystkich
dynamometrw stay nieruchomo; ogromny agiel by naprony, a jego byszczca powierzchnia wspaniale
poyskiwaa w socu.
219
Unoszc si w stanie niewakoci przy peryskopie, Merton mia wraenie, e agiel wypenia cae niebo.
Mogo mu si tak zdawa, gdy na zewntrz znajdowao si ponad pi milionw szeset pidziesit
tysicy metrw kwadratowych agla, umocowanego do jego kapsuy ponad stu pidziesicioma
kilometrami lin. Cae ptno wszystkich kliprw herbacianych, niegdy mkncych jak chmury po morzach
chiskich, pozszywane w jedn gigantyczn paszczyzn, nie dorwnaoby powierzchni wystawionemu na
soce aglowi Diany. By on jednak tylko nieco grubszy od cianek baki mydlanej; jego ponad pi
kilometrw kwadratowych pokrytego aluminium plastyku miao grubo kilkunastu milionowych centymetra.
Dziesi sekund do startu. Wczy kamery rejestrujce.
Trudno wyobrazi sobie co tak ogromnego, a jednoczenie delikatnego. Jeszcze trudniej za poj, e
takie kruche lustro moe swobodnie oderwa go od Ziemi sam si wiata sonecznego, ktre uda mu si
schwyci.
...pi, cztery, trzy, dwa, jeden, TNIJ!
Siedem ostrzy przecio siedem cienkich lin, jakimi przywizano jachty do statkw-matek, ktre zebray si
tutaj, by je obsugiwa. Do tej chwili wszystkie razem kryy wok Ziemi w szyku zwartym, teraz za jachty
zaczn si rozprasza jak unoszone wiatrem nasiona dmuchawca. A zwyciy ten, ktry pierwszy minie
Ksiyc.
Na pokadzie Diany nie odnosio si wraenia, e cokolwiek ulego zmianie. Lecz Merton wiedzia lepiej.
Chocia jego ciao nie odczuwao cigu, instrumenty pokadowe powiedziay mu, e przypieszenie wynosi
prawie 0,001 G. Byoby ono mieszne dla rakiety, ale jachtowi sonecznemu udao si osign t prdko
po raz pierwszy. Dian zaprojektowano bardzo dobrze; ogromny agiel pracowa zgodnie z obliczeniami.
Przy takim tempie wystarcz dwa obroty wok Ziemi, by osign prdko ucieczki i wwczas jacht bdzie
mg ruszy w stron Ksiyca pen si Soca, ktre znajdzie si z tyu.
Pen si Soca"... Umiechn si krzywo, przypominajc sobie wszystkie swe prby wyjanienia
suchaczom jego odczytw na Ziemi, na czym polega eglarstwo soneczne. Pocztkowo tylko w ten sposb
zdobywa pienidze. Mgby zosta gwnym projektantem Cosmodyne Corporation, i mie na swym koncie
mnstwo udanych statkw kosmicznych, lecz firma ta nie bya zbyt entuzjastycznie nastawiona do jego
hobby.
Wycignijcie rce do Soca mwi wwczas. Co czujecie? Ciepo, oczywicie. Ale jest tam rwnie
cinienie, chocia tak niewielkie, e nigdy go nie. zauwaylicie. Na caej powierzchni waszych rk wynosi
ono zaledwie okoo trzydziestu milionowych grama. Ale w Kosmosie nawet tak mae cinienie moe si
przyda, gdy dziaa nieprzerwa220
nie przez cay czas, w kadej chwili, codziennie. W przeciwiestwie do paliwa rakietowego jest bezpatne i
nieograniczone. Gdybymy chcieli, mona je wykorzysta. Moemy zbudowa agle napdzane wiatrem
sonecznym.
Wwczas wyjmowa kilka metrw kwadratowych materiau na taki agiel i rzuca w stron publicznoci.
Cienki srebrzysty materia zwija si i skrca, a potem z wolna unosi do sufitu w prdach ciepego
powietrza.
Widzicie, jakie to lekkie cign. Dwa i p kilometra kwadratowego tego materiau way zaledwie
jedn ton, a na tak powierzchni oddziaywuje cinienie z si dwu i p kilograma. Materia zacznie si
wic porusza i moe nas pocign, jeli zaopatrzymy go w odpowiedni takielunek. Przypieszenie bdzie
oczywicie niewielkie: okoo jednej tysicznej G. Nie wydaje si to duo, ale zastanwmy si, co to oznacza.
A mianowicie: w pierwszej sekundzie pokonamy okoo p centymetra. Przypuszczam, e zdrowy limak jest
szybszy. Ale po minucie przebdzie-my prawie dwiecie metrw, nasza szybko za wyniesie ponad
ptora kilometra na godzin. To chyba niele jak na statek napdzany zwykym wiatem sonecznym! Po
godzinie znajdziemy si szedziesit pi kilometrw od punktu wyjcia, a nasza szybko osignie sto
trzydzieci kilometrw na godzin. Prosz pamita, e w Kosmosie nie ma tarcia, jeli wic puci si co w
ruch, bdzie poruszao si bez koca. Zdziwi si pastwo, gdy im powiem, e pod koniec pierwszego dnia
podry nasz statek aglowy, napdzany si jednej tysicznej G, bdzie mia prdko ponad trzy tysice
dwiecie kilometrw na godzin. Wystartuje z orbity, bo oczywicie musi, a osignie prdko ucieczki po
kilku dniach. A wszystko to bez kropli paliwa.
No c, przekona ich, a w kocu przekona nawet Cosmodyne. W cigu minionych dwudziestu lat powstaa
nowa dyscyplina sportu. Nazywano j sportem dla miliarderw, co odpowiadao prawdzie. Lecz uprawianie
jej zaczo si opaca, zapewniajc rozgos i przycigajc telewizj. Od wyniku tych regat, ktre miay
najwiksz widowni w historii, zalea presti dwch planet i czterech kontynentw.

Diana wystartowaa dobrze; czas popatrze na przeciwnikw. Poruszajc si bardzo ostronie nie chcia
ryzykowa, chocia midzy kapsu sterownicz a delikatnym takielunkiem znajdoway si amortyzatory
Merton zaj stanowisko przy peryskopie.
Byy tam jak dziwne, srebrzyste kwiaty, zasadzone na ciemnych polach Kosmosu. Najbliszy jacht, Santa
Maria z Ameryki Poudniowej, znajdowa si w odlegoci zaledwie osiemdziesiciu kilometrw; bardzo
przypomnia dziecicy latawiec, lecz o boku ponad ptora kilometra. Troch dalej Lebiediew Uniwersytetu
Astrogradzkiego, wygldajcy jak krzy maltaski; jego agle, tworzce cztery ramiona, mogy najwyraniej
221
zmienia kt nastawienia, co uatwiao sterowanie. Kontrastowaa z nim Woomera Federacji
Australezyjskiej, bdca zwykym spadochronem o obwodzie szeciu i p kilometra. Arachne firmy General
Spacecraft, zgodnie ze sw nazw przypominaa pajczyn. Zbudoway j w ten sposb wahadowceroboty, ktre poruszay si spiralnie z centralnego punktu. Jacht Babie lato z Eurospace Corporation
zaprojektowano w identyczny sposb, tylko na nieco mniejsz skale. A Promie soca Republiki
Marsjaskiej by paskim koem z omiusetmetrow7 dziura porodku, ktre powoli si obracao, tak eby
sia odrodkowa zapewniaa sztywrno aglowi. To bardzo stary pomys, jednak dotychczas nikomu
jeszcze si nie udao go zrealizowa i Merton by prawie pewien, e mieszkacy kolonii znajd si w
powanych tarapatach, kiedy przyjdzie zrobi zwrot.
Ale miao to nastpi dopiero za sze godzin, w czasie ktrych jachty bd powoli i dostojnie poruszay si
po pierwszej wiartce swej dwudziestoczterogodzinnej orbity. Obecnie, na pocztku regat, jachty oddalay
si od Soca, niejako uciekajc przed sonecznym wiatrem. Naleao jak najlepiej wykorzysta ten etap,
zanim statki dotr na drug stron Ziemi i ponownie rusz ku Socu.
Merton pomyla, e czas na pierwsz kontrol, dopki nie ma innych kopotw z nawigacj. Za pomoc
peryskopu sprawdzi agiel, koncentrujc si na punktach zaczepienia takielunku. Liny want wskie
tamy nie srebrzonego plastyku byyby niewidoczne bez warstwy farby fluorescencyjnej. Teraz tworzyy
napite wstgi kolorowego wiata, zwajce si na caej swej kilkusetmetrowej dugoci a po gigantyczny
agiel. Kada z nich miaa wrasn elektryczn wind, niewiele wiksz od wdkarskiego koowrotka. Windy
byy w nieustannym ruchu, luzujc i wybierajc liny zgodnie z rozkazami autopilota, ustawiajcego agiel
pod waciwym ktem do Soca. '
Z przyjemnoci obserwowao si cudown gr wiata sonecznego na tym wielkim, elastycznym lustrze.
agiel falowa powoli i dostojnie, odbijajc zwielokrotniony obraz Soca, ktry przesuwa si po srebrzystej
powierzchni do jej kracw, gdzie znika. Takie powolne drgania s normalne dla tej rozlegej, cienkiej
struktury. Chocia zwykle nieszkodliwe, jednak Merton obserwowa je uwanie, gdy czasami przechodziy
w katastrofalne falowanie, zwane wirowym, ktre moe porwa agiel w strzpy.
Kiedy z zadowoleniem uzna, e wszystko jest we wzorowym porzdku, zatoczy peryskopem po niebie,
ponownie sprawdzajc pozycje swych rywali. Wszystko przebiegao zgodnie z jego przewidywaniami:
rozpocz si przesiew i gorsze jachty zostaway za ruf. Lecz prawdziwa prba nastpi, gdy wejd w cie
Ziemi. Wwczas liczy si bdzie nie tylko szybko, lecz take sterowno.
Moe to si wydawa dziwne na samym pocztku regat, lecz po222
myla, e dobrze byoby si zdrzemn. Dwuosobowe zaogi pozostaych jachtw mogy to robi na
przemian, ale Merton nie mia nikogo, kto by go zastpi. Musia polega wycznie na sobie, jak inny
samotnik, Joshua Slocum, na swym niewielkim Sprayu. Ten amerykaski eglarz samotnie opyn dookoa
wiat i nigdy nie mg nawet marzy, e dwra wieki pniej kto bdzie eglowra samotnie z Ziemi na
Ksiyc, przynajmniej czciowo zainspirowany jego przykadem.
Merton przypi si do siedzenia elastycznymi pasami i do czoa przyoy sobie elektrody wzbudnika snu.
Nastawi zegar na trzy godziny pniej i rozluni si. Przez czoowe paty jego mzgu przeszed dreszcz
bardzo delikatnego, hipnotyzujcego prdu. Pod zamknitymi powiekami zobaczy kolorowe spirale wiata,
rozchodzce si w nieskoczono. I ju nic nie widzia...
Bezlitosny brzczyk wryrwa go ze snu bez marze. Natychmiast otrzewia i przebieg wzrokiem po tablicy
przyrzdw. Miny tylko dwie godziny, lecz nad szybkociomierzem byskao czerwone wiateko.
Zmniejsza si cig i Diana tracia szybko.
W pierwrszej chwili Merton pomyla, e stao si co z aglem; by moe zawiody urzdzenia
przeciwskrceniowe i doszo do spltania lin. Szybko sprawdzi wskaniki naprenia want. Dziwna rzecz
z jednej strony agla odczyt by normalny, z drugiej za nacig z wolna spada, nawet w oczach.
Merton nagle si zorientowa, chwyci peryskop, nastawi go na szeroki kt widzenia i zacz bada
wzrokiem brzeg agla. Tak, tam by cay kopot i mg mie tylko jedn przyczyn.
Olbrzymi, ostry cie przesuwa si po byszczcym srebrze agla. Diana znalaza si w ciemnoci, jak gdyby
midzy ni a Socem przechodzia chmura. W ciemnoci tej, ograbiona z promieni, ktre j napdzay,
straci cay cig i zacznie bezradnie dryfowa w Kosmosie.

Lecz oczywicie tutaj, na wysokoci ponad trzydziestu kilometrw nad Ziemi, nie byo adnych chmur. Cie
wic spowodowa czowiek.
Merton umiechn si, kierujc peryskop w stron Soca i wczajc filtry, ktre pozwol mu patrze prosto
w jego ponc tarcz bez naraania si na olepienie,
Manewr 4A mrukn do siebie. Zobaczymy, kto jest lepszy w tej grze.
Jakby gigantyczna planeta przecinaa tarcz Soca: wielki, czarny dysk wgryz si gboko w jego krawd.
Dwadziecia mil za ruf Babie lato prbowao stworzy sztuczne zaciemnienie, specjalnie dla Diany.
Manewr ten by cakowicie dozwolony. Dawniej, w czasach morskich regat, kapitanowie czsto prbowali
odbiera sobie wiatr. Przy odrobinie szczcia udawao si pozostawi rywala bez wiatru, z obwisymi
aglami, i skoczy do przodu tak, e trudno mu byo nadrobi t strat.
223
Merton nie zamierza da si tak atwo zapa. Mia mnstwo czasu na unik wszystko odbywa si wolno w
czasie eglowania jachtem sonecznym. Jeszcze upynie co najmniej ze dwadziecia minut, zanim Babie
lato zdoa cakowicie zasoni tarcz Soca.
Niewielki komputer Diany o wymiarach zaledwie pudeka od zapaek, lecz sprawnoci dorwnujcy
tysicu matematykw przeana-lizowra zadanie w cigu penej sekundy i odpowied zabysa na ekranie.
Musi otworzy trzeci i czwart klap sterujc, pki kt ustawienia agla nie powikszy si o dodatkowe
dwadziecia stopni i wwczas cinienie promieniowania wypchnie go z niebezpiecznego cienia Babiego
lata; w ten sposb jacht znw znajdzie si w penym blasku Soca. Przykro wtrca si do sterowania
autopilotowi, ktry tak starannie zaprogramowano, by uzyska moliwie najwiksz szybko, ale w kocu
po to na pokadzie znajduje si czowiek. W przeciwnym razie soneczny jachting nie byby sportem, lecz
walk midzy komputerami.
Poluzoway si liny sterujce numer jeden i sze i natychmiast zwiotczay, powoli falujc jak ospae we.
W odlegoci trzech kilometrw zaczy si leniwie otwiera trjktne klapy, przepuszczajc wiato
soneczne przez agiel. Przez duszy czas jak gdyby nic si nie dziao. Trudno przywykn do tego wiata
o zwolnionych ruchach, w ktrym na efekty kadego dziaania trzeba czeka cae minuty, nim oko je
dostrzee. Dopiero teraz Merton zobaczy, e agiel zmieni kt w stosunku do Soca nieszkodliwy ju
cie Babiego lata oddala si wraz ze stokiem ciemnoci, gincym w czerni kosmicznej nocy.
Na dugo przedtem, zanim cie znikn i tarcza Soca znowu staa si czysta, Merton z powrotem ustawi
agiel jak poprzednio i ponownie sprowadzi Dian na kurs. Inercja pozwoli jej unikn niebezpieczestwa i
nie naleao przesadza z unikiem, aby nie zaprzepaci wszystkich oblicze. To jeszcze jedna zasada,
ktrej trudno si nauczy: w chwili rozpoczynania jakiego manewru w Kosmosie czas ju myle o jego
przerwaniu.
Ponownie ustawi urzdzenie alarmowe, aby zadziaao przy nastpnej sytuacji awaryjnej, powstaej z
przyczyn naturalnych czy te z winy czowieka. Babie lato albo jaki inny zawodnik znw moe sprbowa
podobnego wybiegu. Tymczasem nadesza pora posiku, cho Merton nie czu szczeglnego godu. W
Kosmosie zuywa si niewiele energii, atwo wic zapomnie o jedzeniu. atwo, lecz niebezpiecznie, gdy w
przypadku nagej awarii moe nie wystarczy si.
Otworzy pierwsz paczk z jedzeniem i bez entuzjazmu obejrza jej zawarto. Spojrza na etykiet
Kosmiczny smakoyk" sama nazwa bya odstrczajca. Powane wtpliwoci budzia wydrukowana niej
obietnica: Gwarantowany bezokruchowy". Ludzie mwi, e okru-chy w statku kosmicznym to
niebezpieczestwo wiksze od meteorytw,
224
gdy potrafi, unoszc si swobodnie, dotrze do najbardziej nieprawdopodobnych miejsc i powodowa
krtkie spicia, zatka wane dysze i przenikn do wntrza instrumentw, ktre pono s hermetyczne.
Jednak zjad t wtrobiank z do duym apetytem; smakowaa mu rwnie czekolada i przecier
ananasowy. Plastykowy pojemnik z kaw wanie si podgrzewa, kiedy wiat zewntrzny wdar si w
samotno Mertona gosem radiooperatora, ktry wzywa go z pokadu statku komo-dora.
Doktor Merton? Jeli ma pan woln chwil, Jeremy Blair chciaby zamieni z panem par sw.
Blair nalea do bardziej odpowiedzialnych dziennikarzy i Merton wielokrotnie uczestniczy w jego
programach. Oczywicie mg odmwi wywiadu, ale lubi Blaira i akurat w tej chwili nie by zbyt zajty.
Zgoda odpowiedzia.
Witam, doktorze Merton z miejsca odezwa si komentator. Ciesz si, e moe mi pan powici
kilka minut. Moje gratulacje; zdaje si, e jest pan na czele stawki.
Jeszcze za wczenie na gratulacje, gra dopiero si zacza ostronie odpar Merton.
Prosz mi powiedzie, doktorze, dlaczego postanowi pan poprowadzi Dian samotnie? Czy tylko
dlatego, e jeszcze pan tego nie robi?
C, czy to nie dostateczny powd? Ale przyznaj, e oczywicie nie jedyny.
Przerwa, uwanie dobierajc sw.

Pan wie, jak bardzo sprawno jachtu sonecznego zaley od jego masy. Drugi czonek zaogi wraz z
niezbdnym wyposaeniem oznaczaby dodatkowe dwiecie pidziesit kilogramw. A to mogoby
uniemoliwi zwycistwo.
A jest pan absolutnie przekonany, e samotnie poradzi pan sobie z Dian"?
Mam podstawy, by tak sdzi, dziki zaprojektowanym przeze mnie urzdzeniom automatycznego
sterowania, Mnie pozostaje tylko nadzr nad nimi i podejmowanie decyzji.
Jednake... pi kilometrw kwadratowych agla! Wydaje si wprost niemoliwe, eby jeden czowiek z
tym wszystkim sobie poradzi.
Dlaczego nie? zamia si Merton. Te pi kilometrw kwadratowych daje maksymalny cig o sile
zaledwie piciu kilogramw. Wicej unios maym palcem.
C, dzikuj, doktorze. Powodzenia. Bd prbowa znw si z panem poczy.
Po sygnale koczcym rozmow Mertonowi zrobio si troch wstyd. Powiedzia bowiem zaledwie cz
prawdy i by pewien, e Blair jest na tyle bystry, by to wiedzie.
15 Spotkanie..
225
Tylko z jednego powodu znajdowa si tutaj, w Kosmosie, samotnie. Przez ponad czterdzieci lat pracowa z
zespoami skadajcymi si z setek, a nawet tysicy ludzi, uczestniczc w projektowaniu najbardziej
skomplikowanych pojazdw, jakich wiat jeszcze nie zna. W cigu ostatnich dwudziestu lat prowadzi jeden
z takich zespow i widzia, jak twory jego pracy odlatyway ku gwiazdom (jeli nawet bez jego winy czasem
zdarzay si niepowodzenia, nie mg o nich zapomnie). By znany, mia za sob pen sukcesw7 karier.
Lecz nigdy niczego nie dokona sam zawsze by jednym z wielu.
To bya ostatnia szansa signicia po sukces indywidualny, ktrego z nikim nie bdzie musia dzieli. Przez
co najmniej najblisze pi lat nie da si uprawia eglarstwa sonecznego, poniewa koczy si okres
spokojnego Soca i rozpoczyna cykl zej pogody z burzami radiacyjnymi, szalejcymi po caym Ukadzie
Sonecznym. Kiedy takie delikatne, pozbawione oson statki zaczn znw bezpiecznie unosi si w
Kosmosie, on ju bdzie za stary. Waciwie chyba ju teraz jest za stary...
Wyrzuci puste pojemniki po jedzeniu do zbiornika odpadkw i ponownie spojrza w peryskop. Pocztkowo
odnalaz tylko pi z pozostaych jachtw; nie byo ladu Woomery. Odszukanie jej zajo mu kilka minut
ukazaa si jako niewyrana, przymiona przez gwiazdy zjawa, zgrabnie zapana w cieLebiediewa.
Wyobraa sobie gorczkowe wysiki Australezyjczykw pragncych si ode uwolni i zastanawia si, w
jaki sposb wpadli w t puapk. Wygldao na to, e Lebiediew by niezwykle zwrotny. Szuka pewnie
nastpnej ofiary, cho znajdowa si za daleko, by w tej chwili mg zaszkodzi Dianie.
Teraz Ziemia znikna prawie cakowicie; zmniejszya si do rozmiarw wskiego, byszczcego uku
wiata, stale przesuwajcego si w stron Soca. Ten poncy uk stanowi niewyran granic nocnej
strony planety, tu i wdzie, przez dziury w chmurach, poyskujcej fosforycznie byskami wielkich miast.
Ciemna tarcza przysonia ju ogromn cz Drogi Mlecznej. W cigu kilku minut zacznie przykrywa
Soce.
Gaso wiato dnia; zmrok kad si na aglu barw purpury odblaskiem wielu zachodw soca o tysice
kilometrw niej kiedy Diana bezgonie wesza w cie Ziemi. Soce znikao za niewidocznym
horyzontem; po kilku minutach zapada noc.
Merton spojrza wstecz na orbit, po ktrej kry; mia za sob wier drogi wok planety. Zobaczy, jak
pozostae jachty, migajc niczym gwiazdy, kolejno wchodziy jego ladem w krtk noc. Upynie godzina,
zanim Soce ukae si zza tej ogromnej czarnej tarczy, a przez cay ten czas pozbawione napdu jachty
bd dryfoway zupenie bezradnie.
Wczy zewntrzny szperacz i w jego wietle zacz sprawdza pociemniay teraz agiel. Hektary jego
powierzchni poczy si ju mar226
szczy i wiotcze. Liny want obwisy i naleao je nawin, by si nie spltay. Lecz na to by przygotowany;
wszystko przebiegao zgodnie z planem.
Pidziesit mil za jego ruf Arachne i Santa Maria nie miay tyle szczcia. Merton dowiedzia si o ich
kopotach, kiedy nagle oywio si radio w pamie czstotliwoci alarmowych.
Numer dwa i numer sze, tu kontrola. Jestecie na kursie kolizyjnym; wasze orbity przetn si za
szedziesit pi minut! Nie potrzebujecie pomocy?
Nastpia dusza przerwa, podczas ktrej obaj kapitanowie przetrawiali t z wiadomo. Merton
zastanawia si, kogo naleao za to wini. By moe jeden z nich prbowa schwyta drugi jacht w swj
cie i nie dokoczy manewru, bo zaskoczya ich ciemno. Teraz aden z nich nie mg nic zrobi. Powroli,
lecz nieuchronnie jachty zbliay si do siebie, niezdolne do zmiany kursu nawet o uamek stopnia.
Jednak te szedziesit pi minut! Pozostanie im jeszcze pi, kiedy ponownie znajd si w wietle Soca
po opuszczeniu cienia Ziemi. Mieli niewielk szans, jeeli ich aglom uda si schwyta do energii, by
unikn zderzenia. Na pokadzie Arachne i Sama Marii musz teraz dokonywa gorczkowych oblicze.

Arachne odpowiedziaa jako pierwsza. Merton spodziewa si takiej odpowiedzi.


Numer sze wzywa kontrol. Dzikujemy za pomoc. Poradzimy sobie sami.
Ciekawe jak, pomyla Merton. Przynajmniej bdzie na co popatrze. Zblia si pierwszy prawdziwy dramat
w tych regatach, dokadnie nad lini wyznaczajc na Ziemi pnoc.
Przez nastpn godzin za bardzo absorbowa Mertona jego wasny agiel, by mg martwi si o Arachne i
Sama Mari. W wskiej smudze wiata szperacza i w blasku wci odlegego Ksiyca trudno dobrze
obserwowa cztery miliony szeset pidziesit tysicy metrw kwadratowych plastyku znajdujcego si
daleko w ciemnoci. Od tej chwili, przez prawie p orbity wok Ziemi musi utrzymywa ca t ogromn
powierzchni prostopadle^ do Soca. W cigu najbliszych dwunastu czy czternastu godzin agiel bdzie
tylko bezuytecznym ciarem, poniewa statek, lecc po swej orbicie pod Soce, byby wwczas jedynie
hamowany przez jego promienie. Szkoda, e Merton nie mg cakowicie zwin agla do czasu, gdy znw7
stanie si potrzebny, ale nikt jeszcze nie wymyli praktycznego sposobu przeprowadzania takiej operacji.
Daleko w dole, na krawdzi Ziemi, dostrzeg pierwsz, niemia zapowied witu. Za dziesi minut Soce
wyjdzie z zamienia. Dryfujce jachty nabior ycia z pierwszym uderzeniem promieni w agle. Bdzie to
krytyczna chwila dla Arachne \ Sana Marii a waciwie
227
dla wszystkich jachtw. Merton obraca peryskopem na wszystkie strony, a znalaz dwa przesuwajce si
cienie na tle gwiazd. Byy bardzo blisko siebie odlego midzy nimi wynosia chyba mniej ni trzy mile.
Doszed do wrniosku, e moe im si uda...
Kiedy Soce unioso si zza Pacyfiku, wit wybuchn blaskiem nad krawdzi Ziemi. agiel i liny want
pokryy si czerwieni, nastpnie zotem, by w kocu zajanie czystym, biaym wiatem dnia. Wskazwki
dynamometrw przesuny si z zera, lecz tylko odrobin. Diana wci bya w prawrie zupenej niewakoci,
gdy agiel celowa krawdzi w Soce, wic jej przypieszenie wynosio zaledwie kilka milionowych G.
Natomiast Arachne i Sama Maria, w rozpaczliwej prbie trzymania si z dala od siebie, rozwijay jak
najwicej agla. Teraz odlego midzy nimi spada poniej dwch mil, a byszczce plastykowe chmury ich
agli rozwijay si i rozpocieray w pierwszych delikatnych promieniach Soca z doprowadzajc do
rozpaczy powolnoci. Ekrany prawie wszystkich telewizorw na Ziemi przedstawiay ten przeduajcy si
dramat, ktrego wyniku nie dao si przewidzie nawet teraz, w ostatniej minucie.
Obaj kapitanowie byli uparci. Kady mg odrzuci agiel i ustpi z drogi, dajc drugiemu szans, ale
aden z nich tego nie uczyni. W gr wchodz przecie presti, miliony i sawa. Tak wic, bezgonie i
mikko jak patki niegu w zimow noc, zderzyy si ze sob Arachne i Santa Maria.
Kwadratowy latawiec prawie niezauwaalnie sta si okrg pajczyn. Dugie wstgi want skrcay si i
pltay powoli jak we nie. Nawet Merton na pokadzie Diany, zajty wasnym takielunkiem, prawie nie mg
oderwa oczu od tej cichej, przecigajcej si w czasie katastrofy.
wiecce, skbione chmury plastyku zbijay si w jednolit mas przez ponad dziesi minut. Potem
odczyy si kapsuy zaogowe i ruszyy oddzielnie, przechodzc obok siebie ledwie o setki metrw. Statki
ratownicze, strzelajc dyszami, popieszyy w ich stron.
Pozostao nas piciu, pomyla Merton. Wspczu kapitanom, ktrzy tak skutecznie wyeliminowali si
wzajemnie z regat zaledwie kilka godzin po starcie, ale byli to ludzie modzi i mieli jeszcze szans.
Po kilku minutach z piciu zrobio si czterech. Powoli obracajcy si Promie soca od samego pocztku
budzi wtpliwoci Mertona, ktre obecnie znalazy potwierdzenie.
Statek marsjaski nie mg prawidowo manewrowa ze wzgldu na stabilizujc rotacj agla, ktry obrci
si paszczyzn do Soca zamiast krawdzi. Jacht spychao wstecz prawie z maksymalnym
przypieszeniem.
Chyba nic bardziej irytujcego nie mogo spotka kapitana jachtu to byo gorsze od zderzenia, gdy win
ponosi wycznie on sam.
228
Nikt jednak zbytnio nie wspczu mieszkacom kolonii z wolna znikajcym za ruf. Za bardzo chwalili si
przed regatami i to, co si stao, tylko potwierdzio istnienie sprawiedliwoci na tym wiecie. '
Jednak nie naleao cakowicie spisywa Promienia soca na straty majc przed sob jeszcze prawie
milion mil, moe rwnie dobrze wyj na czoo. Prawd powiedziawszy, gdyby wydarzyo si kilka dalszych
wypadkw, mgby zosta nawet jedynym jachtem w regatach. Ju tak bywao.
Nastpne dwanacie godzin przebiego bez wydarze, a w tym czasie Ziemia przesza z nowiu w peni. Nie
byo nic do roboty, kiedy niewielka flota dryfowaa bez napdu przez poow orbity, lecz Mertonowi czas si
nie duy. Kilka godzin spa, zjad dwa posiki, dokona wpisu do dziennika pokadowego i udzieli kilku
wywiadw przez radio. Czasem, cho rzadko, rozmawia z innymi kapitanami, wymieniajc pozdrowienia i
przyjacielskie docinki. Lecz gwnie cieszy si dryfowaniem w niewakoci na penym luzie, z dala od
ziemskich kopotw, w poczuciu szczcia, jakiego nie przeywa od wielu lat. Na ile pozwala Kosmos, by
panem swego losu, eglujc statkiem, w ktry woy tak wiele umiejtnoci, tyle serca, e sta si czci
jego samego.

Kolejny wypadek nastpi, kiedy przecinali lini czc Ziemi ze Socem, rozpoczynajc odcinek lotu po
orbicie z wykorzystaniem napdu. Z pokadu Diany Merton zobaczy, jak zmieniajc kt ustawienia, agiel
sztywnieje, by schwyci napdzajce go promienie. Powoli roso przypieszenie, cho upyn jeszcze cae
godziny, zanim osignie warto maksymaln.
Babie law nigdy jej nie osignie. Moment pierwszego uderzenia energii sonecznej jest zawsze krytyczny i
jachtowi temu nie udao si go przetrwa.
Wiadomo t poda Blair w czasie swego komentarza radiowego, ktrego Merton sucha przy ciszonym
odbiorniku.
Halo, Babie lato si skrca!
Merton popieszy do peryskopu, lecz w pierwszej chwili nie zauway, by co zego dziao si z wielk,
okrg tarcz agla Babiego lata. Wszystko widzia niezbyt dokadnie, gdy skierowany do krawdzi
agiel wyglda jak paska elipsa, lecz teraz dostrzeg, e skrca si we wszystkie strony w powolnych, nie
dajcych si opanowa drgnieniach. Jeeli zaodze nie uda si ich stumi delikatnymi, odpowiednio
zgranymi pocigniciami za wanty, agiel podrze si na kawaki.
Robili, co tylko mogli, i po dwudziestu minutach wygldao na to, e si im udao. Potem, gdzie blisko
rodka agla, cienki plastyk zacz si pru. Pod wpywem cinienia promieni rozdarcie powoli przesuwao
si do brzegu jak ulatujca z ogniska struka dymu. Po kwadransie zostay jedynie promieniste maszty,
podtrzymujce wielk sie. Znw zawieciy
229
dysze wylotowe i statek ratowniczy ruszy w jej stron, by podj kapsu Babiego lata z jego przygnbion
zaog.
Jestemy coraz samotniejsi, prawda? odezwa si jaki gos z krtkofalwki.
Nie ty, Dymitrze odpar Merton. Ty masz jeszcze towarzystwo tam, przy kocu stawki. To ja jestem
samotny, tu, na przedzie.
Nie bya to czcza przechwaka. Diana wyprzedzaa najbliszego wspzawodnika o trzysta mil i powinna
zwikszy dystans w cigu najbliszych godzin.
Na pokadzie Lebiediewa Dymitr Markw zamia si dobrodusznie. Merton pomyla, e nie jest to miech
czowieka, ktry pogodzi si z przegran.
Przypomnij sobie baik o wiu i zajcu odpowiedzia Rosjanin. Jeszcze mnstwo rzeczy moe si
wydarzy przez najblisze dwiecie pidziesit tysicy mil.
Stao si to znacznie wczeniej, kiedy koczyli pierwszy obrt wok Ziemi, ponownie zbliajc si do linii
startu, lecz tym razem ptora tysica kilometrw wyej, dziki dodatkowej energii, ktr day im promienie
Soca. Merton uwanie obserwowa pozostae jachty, przekazujc dane komputerowi. Odpowied, ktr
otrzyma na temat Woomery, bya tak absurdalna, e niezwocznie powtrzy namiar.
Nie mia adnych wtpliwoci Australezyjczycy doganiali go w fantastycznym tempie. aden jacht
soneczny nie mg uzyska takiego przypieszenia, chyba e...
Krtkie spojrzenie w peryskop dao mu odpowied. Nie wytrzyma takielunek Woomery, ktry
zaprojektowano tak, aby mia jak najmniejsz mas. A zatem by to tylko sam jej agiel, ktry zachowawszy
swj ksztat, pdzi za nim jak unoszona wiatrem chustka. Dw7ie godziny pniej przemkn obok niego w
odlegoci niecaych dwudziestu mil, lecz Australezyjczycy ju dawno przyczyli si do coraz liczniejszej
zaogi statku ratowniczego komodora.
Teraz wic by to ju tylko pojedynek midzy Dian a Lebiediewem, cho bowiem Marsjanie jeszcze nie
zrezygnowali z walki, jednak pozostajc tysic mil za nimi, przestali ju si liczy jako grony przeciwnik.
Trudno przewidzie, co uczyni Lebiediew, by przecign Dian, ale na drugim etapie, ponownie w
zaciemnieniu i w czasie dugiego, powolnego dryfowania ku Socu, Merton odczuwa rosncy niepokj.
Zna rosyjskich pilotw i projektantw. Prbowali wygra te regaty od dwudziestu lat i ostatecznie
naleao im si, bo czy to nie Piotr Nikoajewicz Lebiediew odkry na pocztku dwudziestego wieku
cinienie promieni sonecznych? Ale dotychczas im si nie udao.
Nigdy jednak nie przestan prbowa. Dymitr co szykowa i zrobi to efektownie.
230
Na pokadzie statku komisji sdziowskiej, tysic mil za cigajcymi si jachtami, przeraony komodor van
Stratten patrzy ze zoci na radiogram. Dotar do z odlegoci ponad stu szedziesiciu milionw
kilometrw, z acucha obserwatoriw zawieszonych wysoko ponad ponc powierzchni Soca,
przekazujc wiadomo najgorsz z moliwych.
Komodor czowiek noszcy ten tytu, oczywicie tylko podczas regat, na Ziemi by profesorem astrofizyki
w Harvardzie spodziewa si tego. Jeszcze nigdy nie organizowano regat tak pno. Opnienie
nastpio z wielu powodw zaryzykowali, a teraz pewnie wszyscy przegraj.
Gboko pod powierzchni Soca zbieray si ogromne siy. W kadej chwili moga nastpi eksplozja
energii rwna sile wybuchu miliona bomb wodorowych, znana jako rozbysk chromosfery. Wznoszc si z

szybkoci milionw kilometrw na godzin, niewidzialna kula ognia, wielokrotnie wiksza od Ziemi,
wyskoczy ze Soca i ruszy w Kosmos.
Chmura naelektryzowanego gazu prawdopodobnie cakowicie ominie Ziemi. W przeciwnym razie znajdzie
si tutaj w cigu jednej doby. Statki kosmiczne s bezpieczne, gdy maj osony i silne ekrany
magnetyczne, ale kosmiczne jachty o lekkiej budowie, ze swymi cienkimi jak papier cianami, bd
bezbronne wobec takiego niebezpieczestwa. Naleaoby zdj zaogi i przerwa regaty.
John Merton nic o tym nie wiedzia, po raz drugi prowadzc Dian wok Ziemi. Jeli wszystko pjdzie
dobrze, bdzie to ostatni obrt zarwno dla niego, jak i dla Rosjan.Wznieli si spiral o tysice mil,
czerpic energi z promieni Soca. Na tym etapie powinni cakowicie wyzwoli si spod dziaania siy
przycigania Ziemi i ruszy w dug podr do Ksiyca. Teraz regaty stay si rzeczywicie pojedynkiem
wyczerpana zaoga Promienia soca wycofaa si w kocu, po przeszo stu tysicach mil mnych zmaga
z obracajcym si aglem.
Merton nie czu zmczenia; by najedzony i wyspany, a Diana wietnie si sprawowaa. Napinajc liny jak
pracowity pajk, autopilot ustawia agiel do Soca dokadniej ni najlepszy eglarz. Chocia kilometry
kwadratowe plastykowego agla musiay ju by podziurawione jak sito przez setki mikrometeorytw, otwory
wielkoci gwki od szpilki nie zmniejszay cigu.
Mia tylko dwa zmartwienia. Pierwsze to wanta numer osiem, ktr waciwie ju nie mg manewrowa. Bez
adnego ostrzeenia zacia si jej winda w prni czasem zacieray si oyska, nawet po tylu latach
rozwoju inynierii astronautycznej. Nie mg ani luzowa, ani wybiera tej liny i bdzie musia eglowa,
maksymalnie wykorzystujc pozostae. Najtrudniejsze manewry szczliwie ju si skoczyy. Od tej chwili
Diana, majc Soce za sob, poegluje penym wiatrem sonecznym. A jak mawiali dawni eglarze, atwo
radzi sobie ze statkiem, gdy wiatr wieje w plecy.
231
Drugim zmartwieniem by Lebiediew, nastpujcy mu na pity trzysta mil za ruf. Rosyjski jacht odznacza
si wyjtkow zwrotnoci dziki wielkim paszczyznom, ktre day si ustawia pod ktem do gwnego
agla. W czasie okrania Ziemi wykonywa zwroty z niesychan precyzj. Ale zyskujc na zwrotnoci,
musia powici szybko. Mona mie albo jedno, albo drugie; na dugim, prostym halsie Merton powinien
wyj obronn rk. Jednak nie mg by pewien zwycistwa, pki za trzy do czterech dni Diana nie
znajdzie si po drugiej stronie Ksiyca.
I wwczas, w pidziesitej godzinie regat, akurat po zakoczeniu drugiego obrotu wok Ziemi, Markw
zrobi mu niespodziank.
Halo, John powiedzia jak gdyby nigdy nic przez krtkofalwk. Chciabym, eby na to popatrzy.
Powinno by ciekawe.
Merton podcign si do peryskopu i nastawi go na maksymalne powikszenie. W polu widzenia zobaczy
jeden z najbardziej nieprawdopodobnych widokw na tle gwiazd wieccy krzy maltaski Lebie-diewa,
maleki, lecz bardzo wyrany. Kiedy tak patrzy, cztery ramiona krzya powoli oddzieliy si od centralnego
kwadratu i odpyny w Kosmos wraz ze swymi wszystkimi masztami i olinowaniem.
Markw pozby si caej niepotrzebnej masy, skoro zblia si do prdkoci ucieczki i nie musia ju
mozolnie i cierpliwie nabiera rozpdu za kadym obrotem wok Ziemi. Od tej chwili Lebiediew bdzie
prawie zupenie pozbawiony zwrotnoci, ale to nie miao znaczenia, gdy ca zawi nawigacj mia ju za
sob. To tak, jakby dawny eglarz wiadomie pozby si steru i cikiego kila, wiedzc e na pozostaym
odcinku regat popynie z wiatrem po spokojnym morzu.
Moje gratulacje, Dymitrze powiedzia Merton przez radio. Chytra sztuczka, ale mao skuteczna.
Teraz ju nie moesz mnie dogoni.
Jeszcze nie skoczyem odpar Rosjanin. W mojej ojczynie jest taka stara, zimowa opowie o
saniach, ciganych przez wilki. Powocy, eby si uratowa, musi po kolei wyrzuca pasaerw. Nie
widzisz analogii?
Merton oczywicie widzia, a za dobrze. Na ostatnim, prostym etapie, Dymitr ju nie potrzebowa drugiego
pilota. Lebiediew naprawd mg pozby si wszystkiego, co byo ju zbdne.
Aleksy nie bdzie tym zachwycony rzek Merton. A poza tym to wbrew przepisom.
Aleksy nie jest zachwycony, ale ja tu jestem kapitanem. Po prostu poczeka sobie jakie dziesi minut,
a podejmie go komodor. A przepisy nic nie mwi o liczebnoci zaogi, co powiniene wiedzie.
Merton nie odpowiedzia by zbyt zajty popiesznymi obliczeniami, opartymi na jego znajomoci budowy
Lebiediewa. Zanim skoczy, wiedzia ju, e wynik regat jest wci niepewny. Lebiediew bdzie go dogania
akurat w czasie, gdy mia nadziej mija Ksiyc.
Lecz wynik regat ju si decydowa w odlegoci stu pidziesiciu milionw kilometrw.
Na pokadzie Obserwatorium Sonecznego III, wewntrz orbity Merkurego, automatyczne instrumenty
zapisay ca histori rozbysku chromosfery. Dwiecie pidziesit milionw kilometrw kwadratowych
powierzchni Soca wybucho tak gwatownie biaoniebieskim ogniem, e jego blask przymi wiato
pozostaej czci tarczy. Z tego wrzcego pieka wysoko wzbia si naelektryzowana plazma wielkiego

rozbysku, skrcajc si i wijc w7 magnetycznych polach wasnej kreacji niczym jaka ywa istota.
Poprzedza j ostrzegawczy bysk promieni ultrafio-kowych i rentgenowskich, ktre, stosunkowo
nieszkodliwe, z szybkoci wiata dotr do Ziemi po omiu minutach. Natomiast naadowane atomy,
poruszajce si ich ladem z prdkoci zaledwie szeciu i p miliona kilometrw na godzin, po upywie
doby otocz Dian, Lebiediewa i towarzyszc im flotyll chmur zabjczego promieniowania.
Komodor zwleka z decyzj do ostatniej chwili. Nawet kiedy strumie plazmy przecina ju orbit Wenus,
istniaa jeszcze szansa, e ominie Ziemi. Lecz gdy znalaz si w odlegoci niespena czterech godzin, co
wykrya sie radarowa na Ksiycu, nie byo ju nadziei. Skoczyo si soneczne eglowanie na najblisze
pi do szeciu lat, pki Soce znw si nie uspokoi.
W caym ukadzie sonecznym sycha byo westchnienia rozczarowania. Diana i Lebiediew znajdoway si
w poowie drogi do Ksiyca, idc eb w eb teraz nikt ju si nie dowie, ktry jacht jest lepszy. Przez lata
cae kibice bd si sprzecza o to, kto mg wygra, a historia po prostu odnotuje: Regaty przerwano z
powodu burzy na Socu".
Kiedy rozkaz przerwania regat dotar do Mertona, ten poczu gorycz, jakiej nie zazna od dziecistwa.
Pojawi mu si przed oczami czysty i wyrany obraz wspomnienia z dawnych lat, kiedy obchodzi dziesite
urodziny. Obiecano mu dokadny model synnego statku kosmicznego Gwiazda poranna. Od wielu tygodni
planowa, jak go bdzie skada i gdzie powiesi w swoim pokoju. I wtedy, w ostatniej chwili, ojciec powiedzia:
Przykro mi, John, jest za drogi. Moe w przyszym roku..."
P wieku pniej, majc za sob pene sukcesw ycie, znowu by maym chopcem ze zamanym sercem.
Przenikna mu myl, by nie posucha rozkazu. A moe poeglowa dalej, ignorujc ostrzeenie? Jeli
nawet uniewani regaty, mgby min Ksiyc i fakt ten odnotowayby ksigi rekordw na cae pokolenia.
Lecz to gorsze ni gupota rwna si przecie samobjstwu i to samobjstwu w bardzo nieprzyjemnej
formie. Widzia ludzi umierajcych wskutek napromieniowania, kiedy w gbi Kosmosu zawiody osony
magnetyczne ich statkw. Nie, nie warto a tak si powica...
233
Wspczu zarwno sobie, jak i Markowowi. Obaj zasuyli na zwycistwo, a teraz adnemu z nich nie
przypadnie ono w udziale. Nie mona sprzeciwia si Socu, kiedy wpada w furi, jeli nawet dziki jego
promieniom mona dotrze do kracw Kosmosu.
W odlegoci zaledwie pidziesiciu mil za ruf, statek komodora powoli zblia si teraz do Lebiediewa, by
wzi na swj pokad jego kapitana. Daleko pofrun srebrzysty agiel, kiedy Dymitr przeci liny z
uczuciem, ktre Merton z nim dzieli. Niewielk kapsu sprowadzi si na Ziemi i moe ponownie
wykorzysta, ale agiel stawiano tylko na jeden rejs.
Merton ju teraz mg nacisn guzik, by pozby si agla i oszczdzi swym wybawcom kilka minut. Lecz
nie chcia tego zrobi. Pragn pozosta na pokadzie do samego koca, na tej odzi, ktra tak dugo bya
czci jego marze i ycia. Wielki agiel, ustawiony teraz pod waciwym ktem do Soca, zapewnia
najwikszy cig. Dawno temu z atwoci oderwa od Ziemi Dian, ktra wci nabieraa szybkoci.
I wtedy, ni std, ni zowd, Mortonowri przysza do gowy pewna myl i zdecydowa si bez adnych waha
czy wtpliwoci. Ostatni raz usiad przy komputerze, ktry pilotowa go a do poowy drogi na Ksiyc.
Skoczywszy spakowa dziennik pokadowy i kilka rzeczy osobistych. Niezdarnie, gdy wyszed z wprawy, a
poza tym nieatwo to robi samemu, woy na siebie skafander ratowniczy. Dokrca wanie hem, kiedy
przez radio odezwa si komodor.
Kapitanie, za pi minut bdziemy przy panu. Prosz odci agiel, ebymy si z nim nie zderzyli.
John Merton, pierwszy i ostami kapitan jachtu sonecznego Diana, zawaha si na moment. Ostatni raz
rozejrza si po malekiej kabinie wypenionej byszczcymi instrumentami i starannie rozmieszczonymi
urzdzeniami sterowniczymi, teraz zablokowanymi w maksymalnym wychyleniu. Potem powiedzia do
mikrofonu:
Opuszczam statek. Nie pieszcie si z zabieraniem mnie. Diana sama sobie poradzi.
Komodor nie odpowiedzia, za co by mu wrdziczny. Profesor van Stratten wszystkiego si domyli
wiedzia, e w tych ostatnich chwilach Merton pragn by sam.
Nie czeka na wyrwnanie si cinienia w luzie powietrznej i pd uciekajcego gazu agodnie wyrzuci go w
Kosmos. Zaufanie, ktrym wwczas obdarzy Dian, byo jego ostatnim prezentem dla niej. Odpywaa od
niego w dal, wspaniale poyskujc aglem w wietle Soca, ktre bdzie do niej naleao przez wieki. Za
dwa dni przemknie obok Ksiyca, ale Ksiyc, tak jak Ziemia, ju nigdy nie zdoa jej schwyta. Bez
Mertona, ktrego masa tylko powstrzymywaaby jej lot, bdzie eglowaa z prdkoci co dzie o ptora
tysica kilometrw wiksz. Za miesic
234
pomknie szybciej od kadego statku, jaki kiedykolwiek zbudowa czowiek.

Promieniowanie soneczne sabnie wraz z odlegoci i w kocu jej szybko zacznie spada. Ale nim tak
si stanie, Diana osignie prdko, ktra nie pozwoli Socu jej zatrzyma. Pomknie w otcha szybciej od
komet nadlatujcych z gwiazd.
W odlegoci kilku mil Merton dostrzeg wiata dysz. Z szybkoci tysic razy wiksz od tej, ktr moga
rozwin Diana, zblia si po niego statek ratowniczy. Lecz jego silniki mogy pracowa tylko kilka minut,
dopki nie wyczerpie si paliwo natomiast Diana bdzie nabieraa szybkoci, napdzana odwiecznym
wiatem Soca jeszcze przez cae wieki.
egnaj, stateczku rzek John Merton. Ciekaw jestem, czy-je oczy ci ujrz, za ile tysicy lat?
By ju spokojny, kiedy w pobliu zobaczy otwarty dzib statku ratowniczego. Nigdy nie wygra regat do
Ksiyca, ale jego statek na zawsze pozostanie pierwszym, ktry ruszy pod aglami do gwiazd.
1963

15. Tranzyt Ziemi

PRBA MIKROFONU, raz, dwa, trzy, cztery, pi...


Mwi Evans. Bd nagrywa, jak dugo si da. To jest kaseta dwugodzinna, ale wtpi, bym j wypeni.
Ta fotografia przeladowaa mnie przez cae ycie; teraz wiem dlaczego, lecz niestety za pno. Ale czy to
by co zmienio, gdybym wiedzia wczeniej? Jest to jedno z takich nonsensownych pyta bez odpowiedzi,
ktre nieustannie dr myl jak koniec jzyka obmacujcy zamany zb.
Nie widziaem jej od lat, lecz wystarczy zamkn oczy i ju jestem w tym krajobrazie prawie tak wrogim i
tak piknym jak ten. Osiemdziesit pi milionw kilometrw bliej Soca i siedemdziesit dwa lata
wczeniej piciu ludzi patrzyo w obiektyw aparatu wrd niegw Antarktydy. Nawet grube futra nie mog
ukry wyczerpania i poraki przebijajcych z tych postaci, a ich twarze ju zdradzaj dotknicie mierci.
Byo ich piciu. Nas te byo piciu i oczywicie rwnie zrobilimy sobie grupow fotografi. Poza tym
jednak wszystkim si od nich rnilimy. Mymy si umiechali weseli, pewni siebie. I nasze zdjcie
znalazo si na wszystkich ekranach na Ziemi w cigu dziesiciu minut. Zanim odnaleziono i c h aparat i
przetransportowano do cywilizowanego wiata, miny dugie miesice.
I my umieramy komfortowo, ze wszystkimi wygodami, cznie z wieloma takimi, jakich Robert Falcon Scott
nie mg sobie nawet wyobrazi, kiedy sta na Biegunie Poudniowym w 1912 roku.
Dwie godziny pniej. Zaczn podawa dokadny czas, kiedy to bdzie wane.
Wszystkie fakty s w dzienniku pokadowym i cay wiat zdy ju je pozna. Przypuszczam wic, e robi
to gwnie dla uspokojenia umysu, eby atwiej stawi czoo nieuniknionemu. Kopot z tym, e nie jestem
pewien, co pomin, a czego nie. Hm, jest tylko jeden sposb.
Punkt pierwszy: najdalej za dwadziecia cztery godziny skoczy si tlen. Wwczas pozostan mi do wyboru
trzy klasyczne rozwizania. Mog poczeka, a nagromadzi si dwutlenek wgla i strac przytomno.
Mog
236 ^
wyj na zewntrz i rozpru skafander, a Mars zrobi swoje w cigu dwch minut. Mog take skorzysta z
tabletek, ktre s w apteczce.
CO 2. Wszyscy mwi, e to bardzo atwe po prostu zasypiasz. Nie wtpi, e to prawda; niestety w
moim przypadku kojarzy mi si to z koszmarem numer jeden...
Wolabym nigdy nie czyta tej przekltej ksiki pod tytuem Prawdziwe historie z II wojny wiatowej, czy co
w tym rodzaju. By w niej rozdzia o niemieckiej odzi podwodnej, ktr odnaleziono i wydobyto po wojnie.
Zaoga w dalszym cigu bya wewntrz po dwch w koi. A midzy kad par szkieletw jeden respirator,
z ktrego wsplnie korzystali...
No, c, tutaj przynajmniej to si nie wydarzy. Ale jestem absolutnie pewien, e kiedy zaczn mie trudnoci
z oddychaniem, poczuj si jak w tej skazanej na zagad odzi...
A moe wybra szybszy sposb? W prni traci si przytomno po dziesiciu czy pitnastu sekundach, a
ludzie, ktrzy to przeszli, mwi, e to nic nie boli ma si tylko dziwne uczucie. Lecz myl, by oddycha
czym, czego nie ma, zbytnio przypomina mi koszmar numer dwa.
Tym razem sam to przeyem. Jako dziecko duo nurkowaem podczas wakacji spdzanych z rodzin na
Karaibach. By tam stary frachtowiec, ktry przed dwudziestu laty zaton na rafie i lea kilka metrw pod
powierzchni wody. Jego luki w wikszoci byy otwarte, wic z atwoci kady mg dosta si do wntrza,
szuka pamitek i polowa na due ryby, ktre lubi chowa si w takich miejscach.

Byo to oczywicie niebezpieczne, jeli nie uywao si sprztu do nurkowania. Jaki chopiec oparby si
takiemu wyzwaniu?
Moja ulubiona trasa zaczynaa si od gbokiego nurka w luk na przednim pokadzie, skd przepywaem
okoo pitnastu metrw korytarzem, do ktrego co kilka metrw wpadao przymione wiato z ilumi-natorw,
a potem pod ktem unosiem si wzdu krtkiego biegu schodw i wynurzaem przez drzwi w rozbitej
nadbudwce. Caa wycieczka trwaa nieca minut nic trudnego dla osoby w dobrej kondycji. Miaem
nawet do czasu, eby si rozejrze czy pobawi z rybami. Czasami dla odmiany pokonywaem t tras w
odwrotnym kierunku, zaczynajc od drzwi i koczc przy luku.
Wanie w ten sposb pynem ostatnim razem. Od tygodnia nie nurkowaem szala sztorm i morze byo
zbyt wzburzone wic bardzo si niecierpliwiem.
Na powierzchni wziem kilka gbokich oddechw, a poczuem w czubkach palcw mrowienie, co
oznaczao, e ju do. Wtedy skoczyem do wody i ostronie skierowaem si ku ciemnemu prostoktowi
drzwi.
Zawsze wyglday zowieszczo i gronie, co byo czci emocji. Przez pierwsze kilka metrw nie widziaem
prawie nic; kontrast midzy
237
tropikalnym wiatem nad wod a ciemnoci na midzypokadziu by tak wielki, e wzrok przyzwyczai si
dopiero po duszym czasie. Zwykle w poowie korytarza ju wszystko dobrze widziaem. Potem stawao si
coraz janiej w miar zbliania si do otwartego luku, gdzie snop wiata sonecznego malowa olepiajcy
prostokt na zardzewiaej, pokrytej skorupiakami, metalowej pododze.
Zbliaem si do koca drogi, gdy uzmysowiem sobie, e tym razem nic si nie rozjania. Nie widziaem
przed sob ukonego supa wiata sonecznego, ktry zwykle prowadzi mnie do wiata, gdzie byo
powietrze i ycie. Skonsternowany, przez sekund zastanawiaem si, czy nie zabdziem. I wtedy
zrozumiaem, co si stao konsternacja przesza w najzwyklejsz panik. Sztorm musia zatrzasn
pokryw luku, a ta waya przynajmniej z wier tony.
Nie pamitam, jak zawrciem; przypominam sobie jedynie, e dosy wolno pynem z powrotem
korytarzem, powtarzajc w myli: nie piesz si, powietrza wystarczy ci na duej, jeli nie bdziesz si
szarpa. Doskonale wszystko widziaem, gdy upyno do czasu, eby wzrok przyzwyczai si do
ciemnoci. Dostrzegem mnstwo szczegw, ktrych przedtem nie zauwayem, na przykad przyczajone
w cieniu, czerwone hajduki, zielone licie i algi rosnce w niewielkich plamach wiata wok iluminatorw, a
nawet samotny kalosz, najwyraniej w doskonaym stanie, lecy tam, gdzie kto musia go zrzuci z nogi.
W pewnej chwili w bocznym korytarzu zauwayem duego strzpiela z potwartymi, grubymi wargami,
ktry gapi si na mnie wyupiastymi oczyma, jakby zdziwiony moim wtargniciem.
Stalowa obrcz ciskaa mi klatk piersiow coraz mocniej. Ju duej nie mogem wstrzymywa oddechu
lecz schody zdaway si nieskoczenie odlege. Wypuciem z ust kilka baniek powietrza. Na moment
poczuem si lepiej, ale ten czciowy wydech sprawi, e bl w pucach sta si jeszcze bardziej nieznony.
Teraz nie byo ju sensu si oszczdza i posuwa rwnomiernymi, niespiesznymi ruchami. Z maski na
twarzy wyssaem resztki powietrza czuem jak zacisna mi nos, kiedy to robiem i wcignem je do
spragnionych puc. Rwnoczenie rzuciem si do przodu ze wszystkich si...
To wszystko, co zapamitaem do chwili, gdy parskajc i kaszlc znalazem si na powierzchni, kurczowo
przywarty do kikuta zamanego masztu. Zdziwio mnie, e woda dookoa jest czerwona od krwi. Wwczas z
ogromnym zaskoczeniem dostrzegem, e mam gbokie rozcicie na prawej ydce. Musiaem zawadzi o
jak ostr przeszkod, ale w ogle jej nie zauwayem i nawet potem nie czuem blu.
Na tym skoczyo si moje nurkowanie do czasu, gdy dziesi lat pniej rozpoczem trening astronautw i
wszedem do podwodnego
238
symulatora niewakoci. Tym razem byo inaczej, bo uywaem skafandra. Lecz miewaem paskudne chwile
i baem si, e psychologowie je zauwa zawsze wystrzegaem si przebywania pod wod z prawie
pust butl. Ju raz omal si nie udusiem i nie miaem zamiaru znowu ryzykowa...
Dokadnie wiem, jak bdzie wygldao oddychanie tym zblionym do prni, lodowatym czym, co na Marsie
uchodzi za atmosfer. Nie, dzikuj.
A co zego jest w trucinie? Przypuszczam, e nic. Powiedziano nam, e ta, ktr mamy, zaatwia ca
spraw w cigu zaledwie pitnastu sekund. Ale wszystko we mnie si sprzeciwia, jeli nawet nie ma
sensownej alternatywy.
Radio wanie wydrukowao wiadomo z Ziemi, przypominajc mi, e tranzyt rozpocznie si za dwie
godziny. Jak gdybym mia o tym zapomnie jeli czterech ju nie yje, bd przecie pierwszym
czowiekiem, ktry to zobaczy. I jedynym przez dokadnie sto lat. Nieczsto Soce, Ziemia i Mars znajduj
si akurat w jednej linii; ostatnim razem w 1905 roku, kiedy jeszcze biedny, stary Lowell pisa te swoje
wspaniae bzdury o kanaach i wielkiej gincej cywilizacji, ktra je zbudowaa. Jaka szkoda, e wszystko to
okazao si iluzj.

Lepiej sprawdz teleskop i chronometry.


Dzi Soce jest spokojne takie w kadym razie powinno by blisko poowy cyklu. Par maych plam i
kilka niewielkich obszarw turbulencji wok nich. Taka pogoda ustalia si na Socu na kilka najbliszych
miesicy. Jest to jedyna rzecz, ktr tamci nie musz si przejmowa w drodze powrotnej do domu.
Sdz, e najgorsze chwile przeywalimy obserwujc, jak Olympus startuje z Phobosa i kieruje si ku
Ziemi. Cho od tygodni wiedzielimy, e nic nie mona zrobi, byo to jak nieodwoalne zamknicie drzwi.
Bya noc, wic dokadnie wszystko widzielimy. Kilka godzin wczeniej Phobos wyskoczy od zachodu i jak
szalony pdzi po niebie, zmieniajc si z malekiego sierpa w pksiyc; przed osigniciem zenitu
zniknie w cieniu Marsa, znalazszy si w zamieniu.
Suchalimy odliczania, prbujc oczywicie pracowa normalnie. W kocu nieatwo pogodzi si z faktem,
e na Marsa przybyo nas pitnastu, a powrci tylko dziesiciu. Przypuszczam, e mimo wszystko miliony
ludzi na Ziemi wci nie mog zrozumie dlaczego. Musi im si to wydawa niewiarygodne, e Olympus nie
mg nadoy zaledwie siedmiu tysicy kilometrw drogi, by nas zabra. Zarzd Przestrzeni Kosmicznej
bombardowano zwariowanymi pomysami przeprowadzenia akcji ratunkowej; Bg jedyny wie, ile sami o tym
mylelimy. Lecz kiedy
239
zapad si stay ld pod pyt ldowiska nr 3 i Pegasus si przewrci, to by ju koniec. Tylko cudem statek
nie wylecia w powietrze, kiedy pk zbiornik z paliwem...
Znw odbiegem od tematu. Wrmy do Phobosa i odliczania.
Kiedy si oddzielilimy i sami zaczlimy schodzi, na monitorze teleskopu wyranie widzielimy pknicie
pyty w miejscu, gdzie wyldowa Olympus. Cho nasi przyjaciele nigdy nie wylduj na Marsie, mieli
przynajmniej swoj wasn, ma planet do badania; nawet na tak niewielkim satelicie jak Phobos na
kadego czowieka przypadao pidziesit kilometrw kwadratowych. Wystarczy, eby szuka nieznanych
mineraw i okruchw materii z Kosmosu, czy te wyskroba swoje nazwisko, by przysze wieki wiedziay,
e tdy przechodzi pierwszy ze wszystkich ludzi.
Wyranie widzielimy przysadzisty, jasny cylinder na tle ciemnoszarych ska; od czasu do czasu jaka
paska powierzchnia jak lustro odbijaa wiato szybko poruszajcego si Soca. Ale na okoo pi minut
przed startem, obraz ten sta si nagle rowy, potem szkaratny, by pniej cakowicie znikn, kiedy
Phobos wpad w cie.
Do koca odliczania pozostawao jeszcze dziesi sekund, gdy zaskoczy nas potny bysk wiata. Przez
chwil zastanawialimy si, czy Olympus rwnie nie uleg katastrofie. Wwczas doszo do naszej
wiadomoci, e kto filmowa start i zapalono zewntrzne reflektory.
Sdz, e na te kilka ostatnich sekund wszyscy zapomnielimy o naszych wasnych kopotach mylami
bylimy na pokadzie Olympusa i pragnlimy, by cig zwiksza si rwno, unoszc statek ze sabego pola
grawitacyjnego Phobosa, a potem, z dala od Marsa, w dug drog ku Socu. Syszelimy, jak komandor
Richmond powiedzia: Zapon", potem na krtko obraz si zamaza i w polu widzenia teleskopu
zobaczylimy poruszajc si plam wiata.
To wszystko. Nie widzielimy poncego supa ognia, poniewa faktycznie zaponu oczywicie nie ma, kiedy
odpala si rakiet atomow. Odpala si" rzeczywicie! To jeszcze jedna pozostao po starej technice
chemicznej. Lecz strumienia gorcego wodoru w ogle nie wida; szkoda, e ju nigdy nie zobaczymy
czego tak widowiskowego, jak odpalenie Saturna czy Koralowa.
Tu przed kocem odpalania Olympus wyszed z cienia Marsa i znw znalaz si w wietle Soca, ukazujc
si ponownie prawie od razu niby jasna, szybko przemykajca gwiazda. Blask wiata musia ich olepi, bo
syszelimy, jak kto krzykn Zaso to okno!" Potem, kilka sekund pniej, Richmond powiedzia
Wyczy silnik". Cokolwiek by si stao, Olympus nieodwoalnie zmierza z powrotem ku Ziemi.
Jaki gos, ktrego nie rozpoznaem chocia musia to by ko240
mandor powiedzia egna], Pegasusie" i wyczono radio. Oczywicie nie byo sensu yczy nam
szczcia. Wszystko rozstrzygno si przed tygodniami.
Wanie to sobie przesuchaem. Kiedy ju mowa o szczciu, to kogo je spotkao, ale nie nas. Majc
zaledwie dziesicioosobow zaog na pokadzie, Olympus mg pozby si jednej trzeciej zapasw i
zmniejszy sw wag o kilka ton. Teraz wrci do domu na miesic przed czasem.
W cigu tego miesica mogyby wynikn liczne komplikacje; kto wie, moe nasza nieobecno jeszcze
uratuje ekspedycj? Oczywicie nigdy si tego nie dowiemy jednak sama myl jest przyjemna.
Puszczam sobie mnstwo muzyki, na peen regulator bo ju nikomu to nie przeszkadza. Gdyby nawet
istnieli jacy Marsjanie, to jak sdz, ten cie atmosfery nie moe przenosi dwikw dalej ni na kilka
metrw.
Mamy niez fonotek, ale musz starannie wybiera. adnego jazzu ani nic, co wymaga zbyt wiele
koncentracji. A przede wszystkim bez piewu. Ograniczam si wic do lejszej klasyki orkiestrowej;

symfonia Nowy wiat i koncerty fortepianowe Griega doskonale nadaj si do tego celu. W tej chwili
sucham Rapsodii na temat Pagamniego Rachmaninowa, ale teraz musz wyczy i zabra si do pracy.
Pozostao mi jeszcze pi minut. Cay sprzt jest w doskonaym stanie. Teleskop poda za Socem,
magnetowid czeka, chronometr odmierza czas.
Obserwacje przeprowadz najdokadniej, jak tylko potrafi. Winien jestem to moim utraconym towarzyszom,
do ktrych wkrtce docz. Oddali mi swj tlen, ebym doy tej chwili. Mam nadziej, e bdziecie o tym
pamitali za sto czy dwiecie lat, przekazujc te dane komputerowi.
Jeszcze tylko minuta; zabieram si do pracy. Do protokou: rok 1984, miesic maj, dzie 11, zblia si
godzina czwarta trzydzieci czasu efemerydalnego... ju!
P minuty do kontaktu. Nastawiam magnetowid i chronometr na maksimum. Sprawdziem kt pozycyjny, by
upewni si, e patrz na waciwe miejsce na krawdzi Soca. Pisetkrotnie powikszony obraz jest
doskonay, nawet przy tym niewielkim kcie podniesienia.
Czwarta trzydzieci dwie. W kadej chwili...
Jest... jest! A trudno uwierzy! Maleka, czarna szczerba na krawdzi Soca... ronie, ronie, ronie...
Halo, Ziemia. Popatrzcie na mnie, na najjaniejsz gwiazd na waszym niebie, bezporednio nad wami o
pnocy...
Zmniejszyem prdko przesuwu tamy w magnetowidzie.
16Spotkanie...
241
Czwarta trzydzieci pi. Jakby kto wsadza palec w krawd Soca, gbiej, coraz gbiej... Fascynujcy
widok...
Czwarta czterdzieci jeden. Dokadnie w poowie. Ziemia jest idealnym, czarnym pksiycem rwnym
wyciciem w Socu. Jakby zeraa je jaka choroba...
Czwarta czterdzieci osiem. Wesza ju dokadnie w trzech czwartych.
Godzina czwarta* trzydzieci dziewi minut i trzydzieci sekund. Magnetowid ponowni^ na maksimum.
Przerwa na krawdzi Soca szybko si kurczy. Teraz jest ledwo widoczn czarn nitk. Za kilka sekund
Ziemia w caoci znajdzie si na tle Soca.
Teraz widz efekty w atmosferze. Wskie halo obejmuje czarny krek na Socu. Dziwne, e w tej wanie
chwili widz jarzce si barwy wszystkich wschodw i zachodw Soca...
Koniec wejcia - godzina czwarta, pidziesit minut i pi sekund. Caa planeta przesuwa si po tarczy
Soca. Idealnie okrgy, czarny krek odcina si od tego pieka oddalonego o sto pidziesit trzy miliony
kilometrw. Jest wikszy, ni oczekiwaem, mona atwo go wzi za do du plam na Socu.
Teraz nie bdzie nic ciekawego do ogldania przez sze godzin, a ukae si Ksiyc, cigncy ladem
Ziemi przez p szerokoci Soca. Przel dane z magnetowidu do Lunacomu, a potem sprbuj troch si
przespa.
Mj ostatni sen. Ciekawe, czy bd potrzebowa proszkw. Wydaje si, e szkoda marnowa ostatnie
godziny, ale pragn zachowa siy i o-szczdzi nieco tlenu.
Chyba to doktor Johnson powiedzia, e nic tak cudownie nie uspokaja umysu czowieka jak -wiadomo,
e rano go powiesz. Skd, u diaba, on to wiedzia?
Godzina dziesita minut trzydzieci osiem czasu efemerydalnego. Doktor Johnson mia racj. Wziem tylko
jeden proszek i nie pamitam adnych snw.
Skazaniec zjad rwnie przyzwoite niadanie.(Wytnijcie to...
Z powrotem przy teleskopie. Teraz Ziemia jest w poowie tarczy, mija jej rodek do daleko od pnocy. Za
dziesi minut powinienem zobaczy Ksiyc.
Wanie nastawiem teleskop na maksymalne powikszenie dwa tysice razy. Obraz jest troch
zamazany, ale* w dalszym cigu dosy dobry; bardzo wyrane halo. Mam nadziej zobaczy miasta po
ciemnej stronie Ziemi...
Nie mam szczcia. Za duo chmur. Szkoda, teoretycznie to moliwe, ale nigdy nam si nie udao.
Chciabym... niewane...
242
Godzina dziesita minut czterdzieci. Magnetowid na wolnych obrotach. Mam nadziej, e patrz na
waciwe miejsce.
Zaczynam za pitnacie sekund. Magnetowid na maksimum.
Cholera spniem si. Nie szkodzi magnetowid zapa ten moment. Soce ma ju z boku malek
szczerb. Kontakt musia nastpi okoo godziny dziesitej minut czterdzieci jeden i dwadziecia sekund
c.e.
Jake ogromna odlego dzieli Ziemi i Ksiyc jest to poowa szerokoci Soca. Nikt by nie pomyla,
e te dwa ciaa maj ze sob co wsplnego. Czowiek uzmysawia sobie, jak naprawd wielkie jest
Soce...

Godzina dziesita minut czterdzieci cztery. Dokadnie poowa Ksiyca mina krawd. Widz wyran,
pkolist szczerb na krawdzi Soca.
Godzina dziesita minut czterdzieci siedem i pi sekund. Kontakt wewntrzny. Ksiyc min krawd i
jest w caoci na tle Soca. Niech wam si nie wydaje, e mog* co dojrze po jego ciemnej strome, ale
sprbuj jeszcze powikszy obraz.
Zabawne.
No, no! Kto chce mi co powiedzie; widz jakie pulsujce wiateko na ciemnej stronie Ksiyca. To
prawdopodobnie laser w bazie Imbrium.
Bardzo was przepraszam. Wszystko, co miaem do powiedzenia na poegnanie, ju powiedziaem i nie
bd tego powtarza. Teraz nie moe by wanych spraw.
Jednak to prawie hipnotyzuje taki mrugajcy punkcik, wieccy z samego Soca. Trudno uwierzy, e
po przebyciu takiej odlegoci jego promie ma zaledwie jakie sto szedziesit kilometrw szerokoci. e
te Lunacom zadaje sobie tyle trudu, by wycelowa go dokadnie we mnie myl, e ignorujc go,
powinienem czu si winny. Ale si nie czuj.
Prawie skoczyem swoj prac, a sprawy ziemskie ju mnie przestay obchodzi.
Godzina dziesita pidziesit. Magnetowid wyczony. To byoby wszystko a do koca tranzytu Ziemi
przez tarcz Soca, co'nastpi od tej chwili za dwie godziny.
Przegryzem co i w tym momencie po raz ostatni ogldam widok z kopuy obserwacyjnej. Soce jest
jeszcze wysoko, wic nie ma zbyt wielkiego kontrastu, lecz wiato oywia wszystkie barwy niezliczone
odcienie czerwieni, ru, purpury, tak zaskakujce na tle granatowego nieba. Zupenie inaczej ni na
Ksiycu, cho tam te jest piknie.
To dziwne, jak mog zaskakiwa rzeczy oczywiste. Wszyscy wiedzie243
limy, e Mars jest czerwony. Ale naprawd nie spodziewalimy si zobaczy czerwieni rdzy czy krwi.
Zupenie jak z Kolorow Pustyni w Arizonie po chwili oko tskni za zieleni.
Na pnocy jedyna mile widziana zmiana barwy niena czapa dwutlenku wgla na Mount Burroughs
tworzy olepiajco bia piramid. I jeszcze jedna niespodzianka. Wysoko Mount Burroughs siga stu
czterdziestu tysicy metrw ponad redni podstaw odniesienia; kiedy byem may, sdzono, e na Marsie
nie ma adnych gr...
Najblisza wydma piaszczysta ley w odlegoci czterystu metrw i rwnie na jej zacienionym stoku s
paty niegu. Sdzilimy, e w czasie ostatniej burzy przesuna si o kilka metrw, ale nie mielimy
pewnoci. Oczywicie tutejsze wydmy wdruj, jak na Ziemi. Przypuszczam, e piasek kiedy przysypie t
baz ukae si znowu dopiero za tysic lat. Albo dziesi tysicy.
Ta dziwna grupa ska So, Kapitol i Biskup jeszcze zachowaa swoje sekrety, a drani mnie
wspomnieniem o naszym pierwszym wielkim rozczarowaniu. Moglibymy przysic, e s to skay osadowe;
jak ochoczo pdzilimy tam, by szuka skamielin! Nawet teraz nie wiemy, jak powstay. Geologia Marsa jest
wci pena sprzecznoci i tajemnic...
Pozostawiamy przyszoci wiele problemw do rozwizania, a ci, ktrzy po nas tu przyjd, znajd ich o wiele
wicej. Jest jednak pewna tajemnica, o ktrej nigdy nie zawiadomilimy Ziemi, a nawet nigdy jej nie
zapisalimy w dzienniku...
Pierwszej nocy po wyldowaniu kolejno trzymalimy wart. Zaraz po pnocy, w czasie swego dyuru
obudzi mnie Brennan. Byem wcieky zrobi to przed czasem i wtedy powiedzia mi, e widzia jakie
wiato poruszajce si wok podstawy Kapitelu.
Obserwowalimy przynajmniej godzin, a przysza moja kolej na objcie warty. Lecz nic nie zobaczylimy;
czymkolwiek byo to wiato, ju nigdy wicej si nie ukazao.
A Brennan by osob zrwnowaon i pozbawion bujnej wyobrani; jeli wic powiedzia, e widzia jakie
wiato, to znaczy je widzia. Moe to byo jakie wyadowanie elektryczne albo odblask Phobosa na
wypolerowanej przez piasek skale. W kadym razie postanowilimy nie wspomina o tym Lunacomowi, pki
znowu go nie zobaczymy...
Od kiedy zostaem sam, czsto budziem si w nocy i patrzyem na te skay. W sabym wietle Phobosa i
Deimosa przypominay mi sylwetk ciemnego miasta na tle nieba. Pozostao ciemne na zawsze. adne
wiata nigdy mi si tam nie ukazay...
Godzina dwunasta minut czterdzieci dziewi czasu efemerydalne-go. Zaraz rozpocznie si ostatni akt.
Ziemia prawie dotyka krawdzi Soca. Dwa wskie rogi wiata, ktre j obejmuj, ledwo si stykaj...
244
Magnetowid na maksimum.
Kontakt! Godzina dwunasta minut pidziesit i szesnacie sekund. Sierpy wiata ju si nie stykaj. Na
krawdzi Soca ukazaa si maa, czarna plamka, a wic Ziemia zaczyna przez ni przechodzi. Plamka
zwa si, zwa...
Zwolniem obroty magnetowidu. Za osiemnacie minut Ziemia ca-kowipie zejdzie z tarczy Soca.

Ksiyc ma ponad poow drogi; jeszcze nie osign rodkowego punktu swego tranzytu. Wyglda jak
maa kropelka atramentu o wymiarach zaledwie jednej czwartej wielkoci Ziemi. Nie ma ju byskw wiata.
Lunacom musia zrezygnowa.
No, c. Pozostao mi jeszcze p godziny, tu, w moim ostatnim domu. Czas wydaje si biec coraz szybciej
jak w ostatnich minutach przed startem. Zreszt to niewane; ju wszystko zrobiem. Mog nawet sobie
odpocz.
Ju teraz czuj si czci historii.-Jak ci, ktrzy z kapitanem Cookiem obserwowali na Tahiti tranzyt Wenus
przez tarcz Soca w roku 1769. Poza obrazem cigncego si z tyu Ksiyca wszystko musiao wyglda
tak samo...
Co by sobie pomyla Cook ponad dwiecie lat temu, gdyby wiedzia, e pewnego dnia jaki czowiek bdzie
z innej planety obserwowa tranzyt Ziemi? Z pewnoci byby zdziwiony, a potem by si ucieszy...
Ja jednak czuj si bliszy czowiekowi, ktry jeszcze si nie narodzi. Mam nadziej, e syszysz te sowa,
gdziekolwiek jeste. Moe za tysic lat staniesz w tym samym miejscu, kiedy wypadnie nastpny tranzyt?
Pozdrowienia na dzie 10 listopada 2084 roku! ycz ci, by mia wicej szczcia od nas. Przypuszczam,
e dotrzesz tu na pokadzie luksusowego statku pasaerskiego. Albo urodzisz si na Marsie i bdziesz
obcym na Ziemi. Poznasz rzeczy, ktrych ja nie mog sobie wyobrazi. Jako jednak ci nie zazdroszcz.
Nawet nie zamienibym si z tob.
Ty bowiem zapamitasz moje nazwisko i bdziesz wiedzia, e to ja wanie, jako pierwszy ze wszystkich
ludzi, widziaem tranzyt Ziemi. I nikt tego nie zobaczy przez sto lat...
Godzina dwunasta minut pidziesit dziewi. Dokadnie poowa emersji. Ziemia jest idealnym
pksiycem czarnym cieniem na tarczy Soca. Cigle nie mog pozby si wraenia, e co nadgryzo
zocisty dysk. Za dziewi minut szczerba zniknie i Soce znw bdzie cae.
Godzina trzynasta siedem. W krawdzi Soca jest tylko pytki, paski doek. Mona by go wzi za niewielk
plam przechodzc przez krawd.
Godzina trzynasta osiem.
Odchodzi, odchodzi, odchodzi. egnaj, eg...
245
Ju dobrze. Wszystkie zapisy chronometru odesaem do domu w wizce fal radiowych. Za pi minut
powiksz nagromadzon wiedz caej ludzkoci. Lunacom za bdzie wiedzia, e wytrwaem na
posterunku.
Tego jednak nie wyl. Zostawi tutaj dla nastpnej ekspedycji niewane, kiedy si zjawi. Moe upynie
dziesi albo dwadziecia lat, zanim ponownie kto tu dotrze. Nie ma sensu odwiedza starych miejsc,
kiedy na zbadanie czeka cay wiat...
Zatem ta kaseta zostanie tutaj jak dziennik Scotta w namiocie, a znajd j nastpni. Ale mnie nie znajd.
To dziwne, jak trudno uwolni si od Scotta. Myl, e to on-pod-sun mi ten pomys.
Jego zamarznite ciao nie bdzie bowiem wiecznie spoczywa na Antarktydzie, poza wielkim cyklem ycia i
mierci. Dawno temu jego samotny namiot zacz przesuwa si w stron morza. Po kilku latach przysypa
go padajcy nieg i sta si czci lodowca, ktry bezustannie oddalacie od bieguna. Minie kilka krtkich
wiekw i eglarz powrci do morza. Ponownie wczy si w obieg ycia i bdzie istnia w plankto-nie,
fokach, pingwinach, wielorybach, w licznej faunie Oceanu Lodowatego.
Tu, na Marsie, nie ma oceanw, nie byo ich te przynajmniej przez ostatnie pi miliardw lat. Ale tam, na
pustynnych obszarach Chaosu II, ktrych nigdy nie mielimy czasu zbada, jest jakie ycie.
Te przemieszczajce si plamy na fotografiach zrobionych z orbity s dowodem, e nie erozja, lecz jakie
inne siy usuny kratery z caych obszarw Marsa. A jeszcze ten dugi acuch optycznie czynnych czstek
wgla, przechwyconych przez prbniki atmosferyczne.
I oczywicie tajemnica Yikinga 6. Nawet teraz nikt nie moe doszuka si sensu w ostatnich wskazaniach
jego przyrzdw, zanim co duego i cikiego zmiadyo sond w ciszy lodowatej, marsjaskiej nocy...
I prosz mi nie wspomina o prymitywnych formach ycia w takim miejscu jak to! Cokolwiek tu przetrwao,
musi by tak skomplikowane, e moemy przy tym wyglda jak dinozaury.
W zbiornikach statku jest jeszcze do paliwa, by pojazd terenowy mg z powodzeniem objecha Marsa
dookoa. Pozostao mi trzy godziny wiata dziennego mnstwo czasu, by zjecha w doliny, a potem
ruszy dalej, w gb Chaosu. Po zachodzie Soca, mog w dalszym cigu utrzymywa przyzwoit
szybko, owietlajc sobie drog reflektorami. Jakie to romantyczne, tak jecha noc w wietle ksiycw
Marsa...
Przed odjazdem mam jeszcze co do zaatwienia. Nie podoba mi si pozycja Sama, tam, na zewntrz.
Zawsze tak adnie si porusza, mona powiedzie z wdzikiem. Chyba to nie w porzdku, e teraz wyglda
tak niezgrabnie. Musz co z tym zrobi.
246
Ciekaw jestem, czy przeszedbym sto metrw bez skafandra, idc powoli, wytrwale jak on do samego
koca.

Musz zobaczy wyraz jego twarzy.


I tyle. Wszystko w idealnym porzdku. Jestem gotw do odjazdu.
Terapia okazaa si skuteczna. Jestem spokojny nawet zadowolony kiedy ju wiem, co zrobi. Dawne
koszmary straciy sw moc.
To prawda: wszyscy umieramy w samotnoci. Ostatecznie co za rnica, e si umiera osiemdziesit pi
milionw kilometrw od domu?
Z przyjemnoci pojad przez ten cudownie kolorowy krajobraz. Bd myla o tych wszystkich, ktrzy
marzyli o Marsie o Wellsie, Lowellu i Burroughsie, o Weinbaumie i Bradburym. Wszyscy si mylili lecz
rzeczywisto jest tu dokadnie tak dziwna, dokadnie tak pikna, jak sobie wyobraali.
Nie wiem, co mnie tam czeka i prawdopodobnie nigdy tego nie zobacz. Ale na tej wygodniaej planecie to
co musi rozpaczliwie pragn wgla, fosforu, tlenu, wapnia. Moe skorzysta ze mnie.
A kiedy usysz ostatnie ping" alarmu spowodowanego wyczerpaniem si tlenu, skocz w wielkim stylu.
Jak tylko pojawi si trudnoci z oddychaniem, wysid i zaczn i z odtwarzaczem podczonym do
suchawek w kasku i nastawionym na peen regulator.
W caej muzyce nic tak nie oddaje triumfujcej siy i chway, jak Toccata z fug d-moll. Nie starczy mi czasu,
eby wysucha tego do koca nie szkodzi.
Oto id, Janie Sebastianie.
1970

16. Spotkanie z meduz

1. Pamitny dzie
Krlowa Elbieta znajdowaa si na wysokoci piciu kilometrw nad Wielkim Kanionem, spokojnie sunc
leniw sto osiemdziesitk, kiedy Howard Falcon dostrzeg platform zdjciow, ktra zbliaa si z prawej
strony. Spodziewa si tego widoku tylko platforma miaa prawo lata na tej wysokoci lecz 'nie by
zbyt zadowolony, e ma towarzystwo. Cho mie byy mu publiczne oznaki zainteresowania, jednak pragn
rwnoczenie mie jak najwicej wolnej przestrzeni. By wszake pierwszym czowiekiem, ktry prowadzi
sterowiec dugoci p kilometra...
Dotychczas pierwszy prbny lot przebiega doskonale; jak na ironi, kopot sprawia jedynie stuletni
lotniskowiec Przewodniczcy Mao, wypoyczony z Muzeum Floty w San Diego do operacji pomocniczych.
Dziaa jeszcze tylko jeden z jego czterech reaktorw atomowych, co ograniczao szybko Mao do zaledwie
trzydziestu wzw. Na szczcie prdko wiatru na poziomie morza bya o przeszo poow mniejsza, nie
sprawiao wic zbytniej trudnoci utrzymanie w bezruchu powietrza nad pokadem startowym. Aczkolwiek po
zwolnieniu cum mieli kilka nerwowych momentw podczas gwatownych podmuchw wiatru, lecz wielki
sterowiec gadko wzbi si prosto w niebo, jakby unoszony niewidzialn wind. Jeli wszystko pjdzie
dobrze, Krlowa Elbieta IV przez tydzie nie spotka Przewodniczcego Mao.
Wszystko znajdowao si pod nieustann obserwacj; wskazania caej aparatury kontrolnej byy normalne.
Komandor Falcon postanowi pj na gr, by czuwa nad przebiegiem spotkania. Przekaza komend
swemu drugiemu oficerowi i ruszy przezroczystym tunelem, ktry przechodzi przez rodek statku. Tam, jak
zwykle, przytoczy go widok najwikszej przestrzeni, jak kiedykolwiek udao si zamkn czowiekowi.
Dziesi kulistych zbiornikw gazu, kady o rednicy trzydziestu piciu metrw, ustawiono tam rzdem,
jeden za drugim, jak gigantyczne baki mydlane. Mocny plastyk, z ktrego je wykonano, by tak przejrzysty,
e przez cay szereg ich cian Falcon mg ze swego miejsca dostrzec detale znajdujcego si za
zbiornikami mechanizmu steru wysokoci, odlegego o ponad piset metrw. Zewszd otaczay go, niczym
jaki trjwymiarowy labirynt, elementy konstrukcyjne szkieletu statku wielkie wzduniki biegy od dziobu
do ogona, a pitnacie rnej wielkoci
248
l
k, stanowicych ebra tego powietrznego kolosa, nadawao mu wdziczny, opywowy ksztat.
Przy tej niewielkiej szybkoci da si sysze jedynie cichy szum powietrza opywajcego powok i od czasu
do czasu skrzypnicie metalu, wywoane zmian naprenia. Bezcieniowe lampy biegnce nad gow
Falcona nadaway caej scenerii dziwnie podwodny wygld, a wraenie to potgowaa dodatkowo
przezroczysto zbiornikw gazu. Widzia kiedy eskadr wielkich, cho nieszkodliwych meduz, ktre
bezmylnie przepyway pulsujcymi ruchami nad pytk tropikaln raf: plastykowe kule unoszce w

powietrzu Krlow Elbiet bardzo mu je przypominay, szczeglnie gdy marszczyy si wskutek zmian
cinienia i poyskiway odbitym wiatem.
Falcon szed wzdu osi statku, a dotar do windy midzy pierwszym zbiornikiem a drugim. Jadc na pokad
obserwacyjny zauway jaki niepokojcy wzrost temperatury, wic zrobi sobie krtk notatk na ten temat
za pomoc kieszonkowego dyktafonu. Prawie jedn czwart swej siy nonej Krlowa Elbieta uzyskiwaa z
ciepa odlotowego, ktre w nieograniczonych ilociach wytwarzaa jej termojdrowa siownia. W czasie tego
lotu pod tak naprawd niewielkim obcieniem, tylko sze zbiornikw zawierao hel, a pozostae cztery
powietrze. Mimo to statek wiz dwiecie ton wody balastowej. Jednake przy podwyszonej temperaturze
powstawa problem schadzania przewodw doprowadzajcych gaz do zbiornikw; byo oczywiste, e
naleao jeszcze nad tym popracowa.
Orzewiajcy podmuch chodniejszego powietrza uderzy go w twarz, kiedy wyszed na pokad
obserwacyjny i znalaz si w olepiajcym wietle soca, ktrego promienie wpaday przez dach z
plexiglasu. Szeciu robotnikw z pomoc tylu superszympansw pracowicie- kado ju prawie ukoczony
parkiet do taca, inni za instalowali przewody elektryczne i mocowali meble. Scena ta przedstawiaa sob
obraz kontrolowanego chaosu i Falconowi nie chciao si wierzy, e wszystko bdzie gotowe na dziewiczy
lot, ktry mia si rozpocz za cztery tygodnie. Jednake, dziki Bogu, byo to nie jego zmartwienie. Jest
tylko kapitanem, a nie dyrektorem Dziau Obsugi Ruchu Pasaerskiego.
Robotnicy pomachali mu domi, a superszympansy w umiechu zawieciy biel zbw, kiedy szed przez
ten rozgardiasz w stron podniebnej sali klubowej. Byo to jego ulubione miejsce na statku, a wiedzia, e
kiedy rozpocznie si normalna eksploatacja, nigdy ju nie bdzie mia caej tej sali wycznie dla siebie.
Pozwoli sobie cieszy si ni w samotnoci zaledwie przez pi minut.
Wezwa mostek, sprawdzi, czy wszystko jest w naleytym porzdku, i wygodnie usadowi si w jednym z
obrotowych foteli. Popatrzy w d na cieszc oko rozleg wypuko srebrzystej powoki statku. Z naj249
wyszego punktu podziwia ogrom najwikszego pojazdu, jaki kiedykolwiek zbudowano. A kiedy zmczy si
tym widokiem, przenis wzrok na sigajc horyzontu fantastyczn pustyni, ktr rzeka Colorado przecina
ju p miliarda lat.
Poza platform zdjciow (cofna si nieco i filmowaa z trawersu) mia cae niebo dla siebie. Byo bkitne i
puste, przejrzyste a po horyzont. Falcon wiedzia, e za czasw jego dziadka zasnuway je dymy i
przecinay smugi pary. Teraz zanieczyszcze tych ju nie byo: jako uboczny produkt dawnej, prymitywnej
techniki znikny wraz z ni, a w obecnym stuleciu szlaki komunikacyjne przebiegay tak wysoko, e
leccych statkw ani si nie widziao, ani nie syszao z ziemi. I znw dolne warstwy atmosfery naleay do
ptakw i chmur, a w tej chwili rwnie do Krlowej Elbiety IV.
Prawd mwili pionierzy takich lotw na pocztku XX wieku: tylko w ten sposb mona naprawd
podrowa w ciszy i luksusie, wdychajc powietrze i nie uciekajc od niego; tak blisko ziemi, by mc
podziwia zmieniajc si urod ldw i mrz. W poddwiekowych odrzutowcach lat osiemdziesitych XX
wieku, zatoczonych setkami pasaerw siedzcych po dziesiciu w jednym rzdzie, trudno byo nawet
marzy o takiej wygodzie i przestrzeni.
Oczywicie Krlowa nigdy nie odegra wanej roli w gospodarce, a jeli nawet powstan jej, znajdujce si
obecnie w projektach, statki siostrzane, tylko niewielu spord wierci miliarda mieszkacw Ziemi bdzie
mogo cieszy si takim spokojnym lotem po niebie. Ale solidni i dobrze sytuowani wiatowcy mog sobie
pozwoli na tego rodzaju kaprysy, rzeczywicie potrzebne im dla odmiany i rozrywki. Na Ziemi yje
przynajmniej milion osb, ktrych dochody przekraczaj tysic neo-dolarw rocznie, a zatem Krlowej nie
zabraknie pasaerw.
Odezwa si buczek kieszonkowego komunikatora Falcona. Wzywa go z mostka drugi pilot.
Zaczynamy randk, panie kapitanie? Mamy wszystkie potrzebne parametry lotu, a ci z telewizji bardzo
si niecierpliwi.
Falcon spojrza na platform zdjciow, ktra w odlegoci stu pidziesiciu metrw zrwnywaa si z
Krlow.
Zaczynamy odpowiedzia. Postpujcie zgodnie z ustaleniami. Ja std bd obserwowa.
Poprzez gorczkow krztanin pokadu obserwacyjnego wrci na rdokrcie, skd mg lepiej wszystko
widzie. Po drodze wyczu zmian wibracji pod stopami; zanim doszed do tylnej ciany sali klubowej, statek
ju si zatrzyma. Uniwersalnym kluczem otworzy sobie wyjcie na niewielki zewntrzny pomost za
pokadem. Mogo si tam pomieci zaledwie sze osb, ktre jedynie niska barierka oddzielaa od
ogromnej powoki i od powierzchni ziemi znajdujcej si tysic metrw niej. Prze250
bywanie tam dostarczao wielu wrae, a rwnoczenie miejsce to byo cakowicie bezpieczne nawet przy
penej szybkoci statku, gdy znajdowao si w martwym polu, gdzie nie docieray strugi powietrza,
spywajce z wielkiej nadbudwki pokadu obserwacyjnego na grzbiecie sterowca. Jednak nie zamierzano
wpuszcza tam pasaerw, gdy widok stamtd mgby przyprawi ich o zawrt gowy.

Pokrywy przedniego luku adunkowego ju si otworzyy jak gigantyczna zapadnia, a platforma zdjciowa
zawisa nad nimi, przygotowujc si do zblienia. T drog w przyszoci przechodzi bd tysice
pasaerw i tony zapasw. Tylko z rzadka bowiem Krlowa opuszcza si bdzie nad samo morze, by
dokowa w swej pywajcej bazie.
Nagy podmuch bocznego wiatru uderzy w policzek Falcona, ktry mocniej zacisn donie na barierce.
Wielki Kanion nie by zbyt bezpiecznym miejscem w czasie gwatownych ruchw powietrza, jednak
komandor nie sdzi, by na tej wysokoci mogo wydarzy si co zego. Bez szczeglnego niepokoju skupi
uwag na zbliajcej si platformie, ktra teraz znajdowaa si okoo pidziesiciu metrw nad statkiem.
Wiedzia, e operator, ktry kierowa tym zdalnie sterowanym pojazdem, ma wysokie kwalifikacje i ju
wielokrotnie wykonywa ten prosty manewr, byoby wic niepojte, gdyby mia jakie trudnoci.
Chyba jednak zbyt ospale reagowa. Ostatni podmuch znis platform prawie na krawd otwartego luku. Z
pewnoci pilot mg zawczasu dokona poprawki... Czyby mia jakie kopoty ze sterowaniem? Byo to
mao prawdopodobne te zdalnie kierowane pojazdy wyposaono w zwielokrotnione, odporne na
uszkodzenia ukady sterowania oraz w mnstwo systemw zabezpieczajcych. O awariach prawie si nie
syszao.
A zatem dlaczego znw znioso go w lewo? Chyba nie by pijany? Cho wygldao to nieprawdopodobnie,
przez chwil Falcon powanie bra tak moliwo pod uwag, a nastpnie sign po mikrofon.
I znw podmuch wiatru uderzy go w twarz bez adnego ostrzeenia. Prawie go nie poczu, gdy patrzy z
przeraeniem na platform. Daleki operator stara si j opanowa, prbujc wyrwna lot pojazdu za
pomoc silnikw odrzutowych, ale tylko pogorszy spraw. Przechyy pojazdu byy coraz gbsze:
dwadziecia stopni, czterdzieci, szedziesit, dziewidziesit...
Wcz pilota automatycznego, durniu! bezskutecznie krzycza do mikrofonu Falcon. Rczne
sterowanie nie dziaa!
Platforma przewrcia si na grzbiet. Silniki odrzutowe ju jej nie unosiy, lecz szybko pchay ku ziemi, stajc
si nagle sprzymierzecami cienia, z ktrym dotychczas walczyy.
Falcon nie sysza zderzenia, cho je poczu; by ju na pokadzie obserwacyjnym, pdzc do windy, ktr
mia zamiar dotrze na mostek.
251
Woali za nim zaniepokojeni robotnicy, pytajfc; co si stao. Minie wiele miesicy, nim znajdzie odpowied
na to pytanie.
W chwili, gdy wchodzi do klatki windy, zmieni, zdanie. A jeli nastpia awaria sieci elektrycznej? Lepiej by
przezornym, nawet jeli potrwa to duej i cho zaleao mu na czasie. Ruszy biegiem w d spiral klatki
schodowej, oplatajc szyb windy.
W poowie drogi przystan, by obejrze uszkodzenia. Ta'przeklta platforma przebia statek na wylot i
rozprua dwa zbiorniki z gazem. Ich ciany jeszcze z wolna opaday wielkimi fadami plastyku. Nie obawia
si utraty siy nonej wystarczyo wyrzuci balast, o ile pozostae osiem zbiornikw jest jeszcze nietknite.
Znacznie groniejsze mogo by uszkodzenie konstrukcji nonej. Sysza zewszd jki kratownicy
protestujcej przeciwko nienormalnym obcieniom. Nie wystarczyo mie do siy nonej jeli jej
rozkad nie by rwnomierny, statek mg si przeama.
Akurat kiedy znw zacz schodzi, jaki przeraliwie piszczcy ze strachu superszympans z niewiarygodn
prdkoci, szybko przebierajc apami, posuwa si w d po zewntrznej cianie szybu. Opanowane
strachem, biedne zwierz zdaro z siebie subowy mundur, by moe podczas niewiadomej prby
odzyskania tej swobody, ktr cieszyli si jego przodkowie.
Biegncy co si w nogach Falcon z pewn obaw obserwowa zbliajce si zwierz. Przeraony szympans
jest silny i niebezpieczny, szczeglnie gdy dziaa pod wpywem strachu. Kiedy mija komandora, zacz
wykrzykiwa jakie sowa, ktre mieszay si ze sob i Falcon rozpozna tylko czsto powtarzany aonie
wyraz szef. Uwiadomi sobie, e nawet w takiej chwili zwierz szukao przewodnictwa czowieka. al mu
si zrobio stworzenia, ktre w katastrofie znalazo si z ludzkiej winy, niczego nie pojmowao i za nic nie
ponosio odpowiedzialnoci.
Szympans zatrzyma si przy Falconie, po drugiej stronie okratowa-nia. Nic by nie zatrzymao zwierzcia,
gdyby zechciao przej przez kratki. Ich twarze dzielio tylko kilkanacie centymetrw i Falcon patrzy prosto
w przeraone oczy. Nigdy jeszcze nie znajdowa si tak blisko superszympansa i nigdy nie widzia tak
wyranie jego rysw. Opanowao go dziwne uczucie pokrewiestwa i skrpowania, jakiego doznaj wszyscy
ludzie spogldajcy w ten sposb w zwierciado czasu.
Jego obecno zdawaa si uspokaja zwierz. Falcon wskaza rk w stron pokadu obserwacyjnego i
rzek, bardzo wyranie i dobitnie wymawiajc sowa: Szef, szef id". Z ulg stwierdzi, e szympans
zrozumia, bo zrobi grymas, ktry mg by umiechem i natychmiast szybko pospieszy z powrotem. To
najlepsza rada, jakiej Falcon mg udzieli. Jeli gdziekolwiek na pokadzie Krlowej byo bezpiecznie, to
wanie tam. Lecz jego obowizkiem byo znale si gdzie indziej.
252

Dotar ju prawie do celu, kiedy z dwikiem pkajcego metalu statek polecia dziobem w d i zgaso
wiato. Widzia jednak cakiem dobrze, gdy promienie soca wpaday przez otwarty luk i ogromn wyrw
w powoce. Wiele lat temu sta w wielkiej nawie katedry i obserwowa wiato, ktre przenikao do wntrza
przez kolorowe witrae i tworzyo wielobarwne plamy na wiekowej, kamiennej posadzce. Chwil t
przypomnia mu snop olepiajcego wiata sonecznego, wpadajcy z gry przez rozdarty materia. Teraz
znajdowa si w metalowej katedrze, ktra spadaa z nieba.
Kiedy dotar na mostek i mg po raz pierwszy wyjrze na zewntrz, przerazia go blisko ziemi. Zaledwie
tysic metrw pod nim sterczay przepikne i groce miertelnym niebezpieczestwem iglice ska i pyny
czerwone rzeki bota, ktre w dalszym cigu obiy swe koryta w przeszo. W zasigu wzroku nie znalaz
kawaka terenu, gdzie statek wielkoci Krlowej mgby stan na rwnej stpce.
Jedno spojrzenie na tablic przyrzdw powiedziao mu, e zrzucono ju cay balast. Jednake udao si
zmniejszy prdko opadania do kilku metrw na sekund; jeszcze mieli szans w tej walce.
Falcon bez sowa zaj miejsce pilota i stara si wykorzysta resztki zachowanej sterownoci. Tablica
przyrzdw pokazywaa mu wszystko, co pragn wiedzie; rozmowy byy zupenie zbyteczne. Sysza, jak
radio-oficer na bieco wysya meldunki w eter. Tymczasem z pewnoci ju zarezerwowano wszystkie
kanay cznoci prasowej i wyobraa sobie cakowit bezsilno redaktorw. Miaa oto nastpi jedna z
najwikszych katastrof w historii, a adna kamera nie moga jej uwieczni. Ostatnie chwile Krlowej nigdy
nie przyprawi milionw ludzi o dreszcz przeraenia i grozy, jak to miao miejsce z Hindenburgiem ptora
wieku temu.
Teraz ziemia znajdowaa si w odlegoci zaledwie okoo piciuset metrw i cigle powoli si zbliaa. Cho
dysponowa jeszcze pen si cigu, dotd nie omieli si z niej skorzysta, eby osabiona konstrukcja nie
rozpada si do reszty, ale w tej chwili uwiadomi sobie, e nie ma wyboru. Wiatr znosi ich w stron
kanionu, gdzie rzek rozcina klin skay jak dzib olbrzymiego, archaicznego statku z kamienia. Jeli
Krlowa nie zejdzie z obecnego kursu, wwczas sidzie okrakiem na trjktnej, paskiej skale i przynajmniej
jedna trzecia jej kaduba zawinie nad otchani zamie si jak nadgniy patyk.
Z oddali Falcon usysza goniejszy od trzasku napronego metalu i syku uciekajcego gazu, znajomy
gwizd bocznych silnikw odrzutowych, ktre wanie wczy. Statek zachwia si i zacz skrca w lewo.
Przeraliwe trzaski pkajcego metalu sycha byo teraz prawie bez przerwy szybko opadania zacza
wyranie wzrasta. Jedno spojrzenie na tablic wskanikw uwiadomio Falconowi, e wanie poszed
zbiornik nr 5.
253
Ju tylko metry dzieliy ich od ziemi. Jeszcze nie mg powiedzie, czy jego manewr powiedzie si, czy nie.
Ustawi w pionie wektory cigu, maksymalnie zwikszajc si non, eby osabi impet uderzenia..
Zdawao si ono trwa wiecznie. Nie byo gwatowne po prostu przeduone i nie do powstrzymania.
Falcon mia wraenie, e wali si cay wszechwiat
Zblia si dwik chrzszczcego metalu, jakby jakie bestie przegryzay si przez statek.
Podoga i sufit cisny Falcona jak imado.
2. Bo jest"
Dlaczego chcesz polecie na Jowisza?
Jak to adnie powiedzia Springer, kiedy startowa na Plutona: bo jest.
Dzikuj. A teraz, jak ju to mamy za sob, prawdziwy powd.
Howard Falcon umiechn si, cho tylko dobrze go znajcy ludzie mogli wzi ten lekki grymas skrzastej
twarzy za umiech. Webster by jednym z nich od ponad dwudziestu lat wzajemnie uczestniczyli w
swoich przedsiwziciach. Razem wicili triumfy i przeywali katastrofy, cznie z najwiksz, jaka
kiedykolwiek si wydarzya.
No, c, frazes Springera jest wci aktualny. Bylimy ju na wszystkich planetach staych, ale jeszcze
nigdy na gazowych olbrzymach. Jest to jedyna, prawdziwa prba si, jaka nam pozostaa w Ukadzie
Sonecznym.
Do droga. Obliczye jej'koszty?
Jak tylko umiaem. Oto kosztorys. Pamitaj jednak, e potrzebna jest nie jedna rakieta, lecz cay system
transportowy. Jeli si sprawdzi, bdzie go mona wykorzysta wielokrotnie. Otworzy nam drog nie tylko
do Jowisza, ale take do wszystkich olbrzymw.
Webster popatrzy na liczby i gwizdn.
A moe by zacz od jakiej atwiejszej planety, na przykad Urana. Cienie o poow mniejsze i o
przeszo poow mniejsza prdko ucieczki. A poza tym spokojniejsza pogoda, jeli to odpowiednie sowo.
Webster z pewnoci musia tak mwi. Inaczej nie byby oczywicie szefem Planowania
Perspektywicznego.

Nie da si wiele zaoszczdzi, jeli uwzgldnisz odlego i sprawy logistyczne. W wyprawie na Jowisza
mona wykorzysta urzdzenia na Ganimedesie. Za Saturnem musielibymy zakada now baz
zaopatrzeniow.
To logiczne, pomyla Webster, lecz by pewien, e co innego stanowio prawdziwy powd. Jowisz jest
panem wrd planet Ukadu
254
.
Sonecznego, a Falcona nie zainteresowaoby nic mniej frapujcego.
Poza tym cign Falch Jowisz to jeden z najwikszych skandali w nauce. Upyno ponad sto lat
od wykrycia na nim burz radiowych, ale w dalszym cigu nie wiemy, co je powoduje, a Wielka Czerwona
Plama wci jest gbok tajemnic. Moe wanie dlatego wydostan fundusze z Urzdu Astronautyki. Czy
wiesz, ile sond wysali w atmosfer Jowisza?
Chyba ze dwiecie.
Trzysta dwadziecia sze w cigu ostatnich pidziesiciu lat, a mniej wicej jedna czwarta tego to
cakowita klapa. Oczywicie dowiedzieli si mnstwa rnych rzeczy, ale to tylko kropla w morzu. Czy
zdajesz sobie spraw, jak wielka jest ta planeta?
Ponad dziesi razy wiksza od Ziemi.
Tak, tak, ale czy wiesz, co to naprawd oznacza? Falcon wskaza na duy globus w rogu gabinetu
Webstera.
Spjrz na Indie, jak mae si wydaj. A teraz, gdyby z Ziemi zdj skr i rozpostar j na powierzchni
Jowisza, wygldaaby tak, jak Indie tutaj.
W czasie dugiego milczenia, ktre potem zapado, Webster zastanawia si nad stosunkiem: Jowisz ma si
tak do Ziemi, jak Ziemia do Indii. Oczywicie Falcon wybra przykad najlepszy z moliwych...
Czy to naprawd byo dziesi lat temu? Tak, z pewnoci. Katastrofa ju od siedmiu lat naleaa do
przeszoci (dzie ten wry mu si w serce), a pierwsze prby przeprowadzono na trzy lata przed pierwszym,
a zarazem ostatnim lotem Krlowej Elbiety.
Wtedy to, dziesi lat temu, komandor (nie, komandor porucznik) Falcon zaprosi go na prywatny pokaz
trzydniowe dryfowanie nad pnocnymi nizinami Indii z widokiem na Himalaje.
To bdzie cakowicie bezpieczne obiecywa. Oderwiesz si od biura i dowiesz, na czym to wszystko
polega.
Webster nie rozczarowa si. Poza jego pierwsz podr na Ksiyc byo to dla najbardziej pamitne
przeycie. A przecie, zgodnie z zapewnieniami Falcona, absolutnie bezpieczne i pozbawione wydarze.
Wystartowali ze Szrinagaru tu przed witem, zawieszeni pod olbrzymi, srebrzyst kul, odbijajc
pierwsze promienie soca. Wznosili si w zupenej ciszy nie byo adnych wyjcych palnikw propanowych, ktre dawniej unosiy do gry balony na gorce powietrze. Cae potrzebne im ciepo wytwarza
niewielki pulsacyjny reaktor termojdrowy, ktry way zaledwie okoo stu dziesiciu kilogramw, wiszcy w
otworze wlotowym powoki. Podczas wznoszenia jego laser zapala odrobin deuteru dziesi razy na
sekund. Po osigniciu puapu bdzie to robi kilka razy na minut, uzupeniajc ciepo utracone przez
balon nad ich gowami.
255
Tak wic, cho znajdowali si okoo ptora kilometra nad ziemi, syszeli szczekanie psw, okrzyki ludzi,
bijce dzwony. Rozlegy? zalany socem krajobraz z wolna si powiksza. Dwie godziny pniej osignli
wysoko piciu kilometrw i czsto musieli korzysta z aparatu tlenowego. Mogli odpoczywa i podziwia
widoki ca prac wykonyway instrumenty pokadowe, zbierajce informacje potrzebne projektantom
jeszcze nie nazwanego, podniebnego statku pasaerskiego.
Dzie by przeliczny. Do poudniowo-zachodniego monsunu pozostawa jeszcze miesic i niebo byo
prawie bez chmurki. Czas jakby si zatrzyma; irytoway ich cogodzinne meldunki przez radio, ktre
przeryway im zadum. A wszystko dokoa, a po daleki horyzont, byo nieskoczonym, odwiecznym
krajobrazem, przesiknitym histori szachownic wiosek, pl, wity, jezior, kanaw
nawadniajcych...
Z prawdziwym wysikiem Webster otrzsn si z hipnotycznej fali wspomnie sprzed dziesiciu lat.
Przypomniay mu lot aparatem lejszym od powietrza i uzmysowiy ogrom Indii, nawet na planecie, ktr
mona oblecie dookoa w cigu dziewidziesiciu minut. A jednak jeszcze powtarza: Jowisz ma si tak
do Ziemi, jak Ziemia do Indii...
Zakadajc, e twoja argumentacja jest suszna rzek i przyjmujc, e otrzymasz potrzebne
fundusze, musisz odpowiedzie na jeszcze jedno pytanie. Dlaczego ty masz to zrobi lepiej ni te, ile ich
tam byo, trzysta dwadziecia sze automatycznych sond, ktre ju odbyy t podr?
Mam od nich wysze kwalifikacje jako pilot i obserwator. Szczeglnie jako pilot. Nie zapominaj, e
mam wicej dowiadczenia w lotach balonem ni ktokolwiek inny na wiecie.
Niemniej jednak mgby kierowa wszystkim, siedzc bezpiecznie na Ganimedesie.

Ale w tym cay problem! Ju to robili. Nie pamitasz, co spowodowao katastrof Krlowej?
Webster doskonale wiedzia, wic zamiast odpowiedzi, rzek tylko:
Mw dalej.
Opnienie, po prostu opnienie! Ten idiota kierujcy platform myla, e robi to bezporednio, ale
przypadkowo jego impulsy szy poprzez satelit. Moe to i nie jego wina, ale powinien by zauway. Daje to
psekundowe opnienie sygnau biegncego t drog tam i z powrotem. Nie miaoby to adnego
znaczenia, gdyby lot odbywa si w spokojnym powietrzu. Lecz nad Wielkim Kanionem s zaburzenia, ktre
doprowadziy do katastrofy. Kiedy platforma si przechylia, on chcia wyrwna, ale mia ju przechy w
drug stron. Prbowae kiedykolwiek prowadzi samochd po wyboistej drodze z psekundowym
opnieniem w kierowaniu?
Nie i nie mam zamiaru. Jednak mog to sobie wyobrazi.
256
A wic Ganimedes znajduje si w odlegoci miliona kilometrw od Jowisza, co sprawia, e opnienie
sygnau biegncego tam i z powrotem wynosi sze sekund. Nie, kierujcy potrzebny jest na miejscu, eby
mg radzi sobie z nagymi sytuacjami w czasie rzeczywistym. Pozwl, e co ci poka. Mog z tego
skorzysta?
Prosz.
Falcon wzi pocztwk lec na biurku Webstera. Na Ziemi pocztwki ju prawie wyszy z mody, lecz ta
przedstawiaa trjwymiarowy widok krajobrazu marsjaskiego, a zdobiy j egzotyczne i drogie znaczki. Uj
j tak, e zwisaa w jego palcach pionowo.
To stara sztuczka, ale pomoe mi ci przekona. Obejmij j dwoma palcami, nie dotykajc jej. O, wanie
tak.
Webster wycign rk i pocztwka znalaza si midzy jego kciukiem i palcem wskazujcym, ktre prawie
jej dotykay.
A teraz sprbuj j zapa.
Falcon odczeka kilka sekund, a potem bez uprzedzenia puci pocztwk. Palce Webstera schwyciy
powietrze.
Zrobi to jeszcze raz, by ci pokaza, e nie ma w tym adnego oszukastwa. Popatrz.
I znw spadajca pocztwka przelizna si midzy palcami Webstera. . A teraz sprbuj ze mn.
Tym razem Webster wzi pocztwk i puci j bez uprzedzenia. Falcon schwyci j prawie w tej samej
chwili. Jego reakcja bya tak byskawiczna, e Websterowi wydawao si, jakby sysza klapnicie palcw o
pocztwk.
Kiedy mnie skadano zauway Falcon beznamitnym gosem chirurdzy zrobili par usprawnie. To
wanie jedno z nich, ale s jeszcze inne. Chciabym je jak najlepiej wykorzysta, a najodpowiedniejszym do
tego miejscem jest Jowisz.
Webster przez duszy czas wpatrywa si w lec pocztwk, chonc nieprawdopodobne barwy Trivium
Charontis.
Rozumiem odezwa si potem cicho. Ile ci to zajmie?
Z pomoc twoj, Urzdu i wszystkich fundacji naukowych, jakie uda nam si do tego wcign jakie
trzy lata. Do tego rok na prby, a trzeba wysa przynajmniej dwa prbne modele. Tak wic, jeli szczcie
mi dopisze, w sumie pi lat. /
I tak te mniej wicej sdziem. Mam nadziej, e szczcie ci dopisze, zasuye na nie. Ale jednego
nie zrobi.
A c to takiego?
Kiedy nastpnym razem polecisz balonem, nie spodziewaj si, e bdziesz mia mnie za pasaera.
3. Planeta bogw
Opadanie z Jowisza V na samego Jowisza trwa zaledwie trzy i p godziny. Niewielu ludzi mogoby spa
spokojnie podczas takiej wzbudzajcej groz podry. Sen by saboci, ktrej Howard Falcon nienawidzi,
a ta odrobina, jakiej potrzebowa, sprowadzaa na takie koszmary, e nawet czas nie mg ich odpdzi.
Spodziewa si, e nie znajdzie chwili wytchnienia w cigu trzech dni, ktre mu pozostay i e musi zdoby
jak najwicej informacji podczas dugiego opadania w oceanie chmur lecym jakie sto kilometrw niej.
Jak tylko Kon-Tiki wszed na orbit poredni i komputer potwierdzi, e wszystko jest w porzdku, Falcon
przygotowa si do snu, by moe po raz ostatni. Chwila wydawaa si stosowna, gdy prawie w tym samym
momencie Jowisz przysoni niewielk jasn tarcz Soca, kiedy statek wchodzi wr monstrualny cie
planety. Przez kilka minut znajdowa si w dziwnym, zotawym pcieniu, a potem jedna czwarta nieba staa
si cakowicie czarn dziur w przestrzeni, reszta za rozbysa gwiazdami. Bez wzgldu na to, jak daleko
podruje si w Ukadzie Sonecznym, one nigdy si nie zmieniaj te same konstelacje wieciy teraz nad
Ziemi, o miliony kilometrw std. Jedynym wyjtkiem byy mae, blade sierpy Callisto i Ganimedesa;

niewtpliwie znajdowao si tam jeszcze kilkanacie innych ksiycw, lecz o wiele za maych lub zbyt
odlegych, by mona je dostrzec goym okiem.
Wyczam si na dwie godziny przekaza statkowi-bazie, ktry wisia prawie ptora tysica kilometrw
nad pustynnymi skaami Jowisza V, w cieniu tego niewielkiego satelity, osaniajcym go przed radiacj. Jeli
nawet nigdy nie suy adnemu innemu, poytecznemu celowi, Jowisz V by kosmicznym buldoerem,
zgarniajcym naadowane czstki, ktre sprawiay, e dusze przebywanie w pobliu Jowisza szkodzi
zdrowiu. Przestrze w cieniu satelity jest prawie wolna od radiacji i statki mog tam bezpiecznie parkowa,
chcia wok niewidocznie czai si mier.
Falcon wczy wzbudnik snu i zapad w niewiadomo, gdy prd elektryczny zacz delikatnie wibrowa w
jego mzgu. Kiedy Kon-Tiki pdzi ku Jowiszowi, z kad sekund nabierajc szybkoci w jego potnym
polu grawitacyjnym, on spa bez snw. Pojawiay si one zawsze przed przebudzeniem, a Falcon swe
koszmary przywiz ze sob z Ziemi.
Nigdy jednak w jego marzeniach sennych nie pojawia si sam moment zderzenia, cho czsto zbiega w
nich krconymi schodami i widzia przed sob twarz przeraonego superszympansa. aden z szympansw
nie przey wypadku. Te, ktre nie zginy na miejscu, odniosy tak cikie obraenia, e poddano je
bezbolesnej eutanazji. Czsto zastanawia si, dlaczego w snach widzi tylko to skazane na zagad zwierz,
spotkane
258
po raz pierwszy w ostatkich minutach jego ycia, a nigdy przyjaci i kolegw, ktrych straci na pokadzie
gincej Krlowej.
Najbardziej ba si snw, ktrych pocztek zbiega si z pierwszym przebyskiem wiadomoci. Mia wtedy
wraenie niewielkiego blu fizycznego, cho waciwie nic nie czu. Wok panowaa cisza i ciemno, a on
zdawa si nawTet nie oddycha. Co najdziwniejsze nie czu swych koczyn. Nie mg poruszy ani rk,
ani nog, gdy nie wiedzia, gdzie s.
Najpierw ustpia cisza. Po wielu godzinach, a moe dniach, do jego wiadomoci dotaro jakie sabe
pulsowanie i w kocu, po duszym zastanowieniu, wydedukowa, e to bicie jego wasnego serca. I to bya
pierwsza z jego wielu pomyek.
Potem pojawiy si jakby delikatne ukucia szpilek, byski wiata, cie ucisku na wci jeszcze bezwadne
koczyny. Kolejno wracay zmysy, a wraz z nimi przyszed bl. Wszystkiego musia uczy si od nowa, jak
gdyby jeszcze raz przeywa okres niemowlctwa i wczesnego dziecistwa. Cho zachowa pami i
rozumia wszystkie sowa, ktre do kierowano, miny dugie miesice, zanim mg zareagowa ledwie
drgnieniem powiek. Pamita chwile triumfu, gdy udao mu si powiedzie pierwsze sowo, odwrci kartk
ksiki, a w kocu porusza si o wasnych siach. Byo to prawdziwe zwycistwo, a przygotowania do niego
zajy mu prawie dwa lata. Setki razy zazdroci temu martwemu su-perszympansowi, ale nie mia adnego
wyboru. Zadecydowali lekarze i teraz, po dwunastu latach, znajdowa si tam, dokd nigdy przedtem nie
dotara adna istota ludzka, a porusza si najszybciej ze wszystkich ludzi w historii.
Kon-Tiki akurat wrynurza si z cienia, a jowiszowy wit rysowa na niebie ogromny uk wiata, kiedy
uporczywe dzwonienie budzika wyrwao Falcona ze snu. Natrtne koszmary (prbowa wezwa
pielgniark, ale nawet nie mia siy nacisn guzika) szybko znikny z jego wiadomoci. Mia przed sob
najwiksz a moe ostatni przygod w yciu.
Wezwa stacj kontroli lotu, znajdujc si teraz prawie sto tysicy kilometrw od niego i szybko opadajc
poniej krzywizny Jowisza, by zawiadomi, e wszystko jest w porzdku. Jego szybko wanie zbliaa si
do pidziesiciu kilometrw na sekund (tak zanotowa w dzienniku pokadowym) i za p godziny
rozpocznie najtrudniejsze wejcie w atmosfer w caym Ukadzie Sonecznym, uderzajc w jej zewntrzn
warstw. Chocia dziesitki sond przetrway t prb ognia, lecz byy to zbite masy solidnie umocowanych
instrumentw, zdolne wytrzyma przecienia kilkaset razy wiksze od przycigania ziemskiego. Na KonTiki podziaa chwilami blisko trzydzieci G, a przecitnie powyej dziesiciu, zanim zatrzyma si w grnych
partiach jowiszowej atmosfery. Z wielk uwag i bardzo dokadnie Falcon zaczai przymocowywa
skomplikowan
259
uprz amortyzujc, ktr przypnie si do cian kabiny. Kiedy skoczy, sta si naprawd czci statku.
Zegar zacz odliczanie na sto sekund przed momentem wejcia w atmosfer. Teraz Falcon by na asce
losu. Za ptorej minuty zetknie si z atmosfer Jowisza i nieodwoalnie pozostanie w jego ucisku.
Odliczanie opnio si o trzy sekundy, co wcale nie byo takie ze, biorc pod uwag oczekujce Falcona
nieznane. Przez ciany kabiny dochodzi upiorny wist, ktry stopniowo si wzmaga, a przeszed w
wysoki, widrujcy grzmot. By to zupenie inny haas od tego, ktry towarzyszy ldowaniu na Ziemi czy
Marsie; w rzadkiej atmosferze wodoru i helu wszystkie dwiki przesuway si o par oktaw w gr. Na
Jowiszu za nawet grom zabrzmiaby falsetem.

Wraz z narastajcym grzmotem zacz odczuwa coraz wikszy ciar, ktry unieruchomi go w cigu kilku
sekund. Pole widzenia Falcona zmniejszao si a do chwili, gdy obejmowao jedynie zegar akcelerometru
pitnacie G i jeszcze czterysta osiem sekund takiego lotu...
Ani na moment nie straci przytomnoci, lecz z drugiej strony spodziewa si tego. Droga Kon-Tiki przez
atmosfer Jowisza musiaa wyglda efektownie do tej chwili miaa ju tysice kilometrw dugoci. Pi
sekund po wejciu przecienie zaczo si zmniejsza: dziesi G, pi G, dwa... Potem znikno prawie
zupenie. Opada swobodnie, wytraciwszy ca ogromn prdko orbitaln.
Nagy wstrzs wiadczy, e odpady rozarzone resztki osony termicznej. Spenia swe zadanie i wicej nie
bdzie potrzebna; teraz Jowisz moe j sobie zatrzyma. Odpi wszystkie klamry uprzy poza dwiema i
czeka, a automat rozpocznie nastpny, najbardziej krytyczny etap ldowania.
Nie zauway momentu wyrzucenia spadochronu hamujcego, ale odczu lekki wstrzs i tempo spadania
natychmiast si zmniejszyo. Kon-Tiki wytraci ca szybko horyzontaln i lecia teraz pionowo w d,
prawie siedemset kilometrw na godzin. Wszystko zaleao od tego, co si wydarzy w cigu najbliszych
szedziesiciu sekund.
Otworzy si drugi spadochron hamujcy. Falcon spojrza przez okno w suficie i z ogromn ulg dostrzeg
falujc nad statkiem chmur lnicej folii. Niczym ogromny, rozwijajcy si kwiat, tysice metrw
szeciennych balonu chwytao na tle nieba rozrzedzony gaz, a do cakowitego wypenienia. Tempo
opadania Kon-Tiki zmniejszyo si do kilku kilometrw na godzin i ustalio. Teraz mia mnstwo czasu
upyn dni, zanim przebdzie ca drog do powierzchni Jowisza.
W kocu dotarby do niej, gdyby nawet nic w tym celu nie robi. Balon nad nim dziaa po prostu jak
skuteczny spadochron. Nie mia i nie mg mie adnej siy nonej, pki gaz wypenijcy powok by w
takim samym stanie jak na zewntrz.
260
Ze swym charakterystycznym i raczej nieprzyjemnym trzaskiem wczy si reaktor termojdrowy i zacz
wtacza ogromne iloci ciepa do wiszcej nad nim powoki. W cigu pitnastu minut tempo opadania
zmniejszyo si do zera, a po nastpnej minucie statek zacz si wznosi. Wedug radarowego
wysokociomierza lecia okoo czterystu dwudziestu dziewiciu kilometrw nad powierzchni lub nad tym, co
uchodzio za ni na Jowiszu.
W afmosferze wodoru, ktry jest najlejszym gazem, mg funkcjonowa tylko jeden balon wypeniony
gorcym wodorem. Dopki dziaa reaktor, dopty Falcon by zdolny unosi si swobodnym lotem nad
planet, na ktrej zmieciaby si setka Pacyfikw. Przebywszy prawie piset milionw kilometrw Kon-Tiki
zacz w kocu uzasadnia sw nazw: by napowietrzn tratw, unoszon prdami jowiszowej atmosfery.
Chocia cay ten nieznany wiat zewszd go otacza, dopiero po przeszo godzinie Falcon mg uwaniej
mu si przyjrze. Najpierw musia sprawdzi wszystkie ukady statku i jego sterowno, a take ustali ilo
ciepa potrzebn do uzyskania okrelonego tempa wznoszenia oraz ile gazu powinien wypuci, by opa.
Najwaniejsz spraw bya stabilno: musia zmieni dugo lin czcych kapsu z ogromnym,
gruszkowatym balonem, eby zmniejszy wibracj i tym samym uzyska jak najspokojniejszy lot.
Dotychczas szczcie mu sprzyjao na tej wysokoci wiatr by stay, a dopplerowski pomiar odlegoci na
niewidocznej powierzchni wykaza szybko poziom trzystu pidziesiciu kilometrw na godzin.
Skromnie jak na Jowisza zaobserwowano tam wiatry wiejce z prdkoci ponad ptora tysica
kilometrw na godzin. Ale sama prdko wiatru oczywicie nie miaa znaczenia prawdziwe
niebezpieczestwo stwarzay turbulencje. Gdyby na jak si natkn, tylko dowiadczenie i byskawiczna
reakcja mogy go uratowa, a tego nie dao si wprowadzi do komputera.
Dopiero kiedy uzna, e czuje ju swj osobliwy statek, zwrci uwag na bagalne wezwania stacji kontroli
lotu. Wysun na zewntrz wysigniki z instrumentami i prbnikami atmosfery. Kapsua przypominaa teraz
do niechlujnie ubran choink, lecz w dalszym cigu leciaa spokojnie, niesiona jowiszowymi wiatrami,
zalewajc potokami informacji aparatur rejestrujc statku-bazy znajdujcego si wiele kilometrw nad
nim. I teraz Falcon mg si w kocu rozejrze...
Pierwsze wraenie zaskoczyo go, a nawet nieco rozczarowao. Jeli idzie o skal, mogo mu si wydawa,
e leci nad zwykym krajobrazem, jaki tworz chmury na Ziemi. Horyzont zdawa si lee w normalnej
odlegoci i Falcon nie odnosi wraenia, e unosi si nad planet o rednicy dwanacie razy wikszej od
ziemskiej. Potem popatrzy na ekran
261
radaru noktowizyjnego, sondujcego niej lece warstwy atmosfery, i zorientowa si, jak bardzo zmyliy go
oczy.
Warstwa chmur, znajdujca si pozornie w odlegoci okoo piciu kilometrw, faktycznie bya oddalona o
prawie szedziesit. Horyzont za, ktrego odlego oszacowaby na nieco ponad dwiecie, waciwie
znajdowa si o przeszo trzy tysice kilometrw od statku.

Krystaliczna przejrzysto atmosfery wodoru i ogromna krzywizna planety zwiody go doszcztnie. Tutaj
nawet trudniej byo oceni odlego ni na Ksiycu wszystko, co widzia, naleao mnoy przynajmniej
przez dziesi.
Przecie to takie proste i powinien by na to przygotowany, lecz jako nie dawao mu to spokoju. Mia
wraenie, e to nie Jowisz jest ogromny, ale e on sam skurczy si do jednej dziesitej swych normalnych
rozmiarw. Moe z czasem przyzwyczai si do tej skali nie na miar czowieka; jednak patrzc na
niewiarygodnie odlegy horyzont czu, jakby mu w duszy hula wiatr mroniejszy ni w otaczajcej statek
atmosferze. Mimo tylu jego wasnych argumentw mogo si okaza, e nie jest to miejsce dla czowieka.
Byby wwczas pierwszym i ostatnim z ludzi, ktry opada w chmurach Jowisza.
Niebo w grze byo prawie czarne, z wyjtkiem kilku strzpkw cir-rusw z amoniaku jakie dwadziecia
kilometrw wyej. Tam w grze, na granicy przestrzeni kosmicznej, panowa mrz, lecz zarwno
temperatura, jak i cinienie szybko rosy wraz z gbokoci. Na obecnym puapie Kon--Tiki byo pidziesit
stopni poniej zera, a cinienie wynosio pi atmosfer. Sto pidziesit kilometrw niej bdzie tak ciepo
jak w pasie rwnikowym na Ziemi, cinienie za osignie warto mniej wicej tak, jak na dnie pytkiego
morza. Idealne warunki dla ycia...
Mina ju jedna czwarta dnia jowiszowego, Soce znajdowao si w poowie swej drogi do gry, lecz
nieprzerwan mas lecych niej chmur pokrywao osobliwie agodne wiato. Te dodatkowe piset
milionw kilometrw odebrao Socu ca moc. Mimo czystego nieba Falcon zapa si na tym, e stale
uwaa dzie za bardzo pochmurny. Kiedy nadejdzie noc, ciemno zapadnie naprawd szybko: chocia
byo jeszcze rano, panowa jakby jesienny pmrok. Lecz jesie nigdy nie wrystpuje na Jowiszu. Tutaj nie
ma adnych pr roku.
Kon-Tiki opad dokadnie porodku strefy rwnikowej najbardziej bezbarwrnego rejonu planety.
Rozcigajce si a po horyzont morze chmur miao kolor bladoososiow7y nie byo tarn ci, rowoci,
a na-wret oywiajcych wysze warstwy atmosfery Jowisza czerwieni. Wielka Czerwona Plama
najefektowniejszy element krajobrazu planety leaa o tysice kilometrw std na poudnie. Falcona
kusio, eby wanie tam si skierowa, lecz nie uczyni tego ze wzgldu na wyjtkow aktywno zaburze
w poudniowej strefie tropikalnej z prdami powietrza,
262
ktrych prdko przekraczaa tysic trzysta pidziesit kilometrw na godzin. Pchanie si w wir
nieznanych si byoby szukaniem guza. Wielka Czerwona Plama i jej tajemnice musz zaczeka do
nastpnych wypraw.
Soce, ktre posuwao si po niebie dwukrotnie szybciej ni na Ziemi, zbliao si teraz do zenitu,
przysonite wielk srebrn kul balonu. W dalszym cigu Kon-Tiki lecia szybko i spokojnie na zachd ze
sta prdkoci trzystu pidziesiciu kilometrw, o czym wiadczy jedynie radar. Falcon zastanawia si,
czy tu zawsze jest tak spokojnie. W kadym razie naukowcy, ktrzy tak uczenie rozprawiali o pasach ciszy
na Jowiszu i przewidywali, e rwnik bdzie najspokojniejszym miejscem, wiedzieli chyba, co mwi. Falcon
mia bardzo sceptyczny stosunek do takich prognoz i zgadza si z jednym, niezwykle skromnym badaczem,
ktry powiedzia mu wprost, e nikt jeszcze tego na wasne oczy nie widzia. Ha, trudno, ale pod koniec tego
dnia przynajmniej jeden taki si znajdzie.
Jeli do tego czasu uda mu si przey.
4. Gosy z gbi
Tego pierwszego dnia los si do niego umiechn. Tu, na Jowiszu, byo tak cicho i spokojnie, jak przed laty,
kiedy lecia z Websterem nad rwnin pomocnych Indii. Falcon mia czas na opanowanie umiejtnoci
sterowania Kon-Tiki w nowych warunkach; statek zdawa si teraz czci jego samego. Mia wicej
szczcia, ni mg oczekiwa w najmielszych marzeniach, i zacz si zastanawia, jak to cen
przyjdzie mu za to zapaci.
Piciogodzinny dzie prawie ju min; chmury w dole byy pene cieni, ktre nadaway im zwart
masywno, jakiej nie miay, gdy Soce stao wyej. Niebo szybko tracio swe barwy, z wyjtkiem samego
zachodu, gdzie nad horyzontem rozciga si pas coraz gbszej czerwieni. Nad pasem tym wisia wski,
blady sierp jednego z bliszych ksiycw, bielejcy na tle zupenie czarnego nieba.
Z dostrzegaln dla oka prdkoci Soce zmierzao prostu ku krawdzi Jowisza odlegej o ponad trzy
tysice kilometrw. Pojawiy si niezliczone zastpy gwiazd, a wrd nich, na samym skraju pcienia,
pikna gwiazda wieczorna Ziemia przypominajca Falconowi, jak daleko jest jego dom. Znikna na
zachodzie w lad za Socem. Rozpocza si pierwsza noc czowieka na Jowiszu.
Z nadejciem ciemnoci Kon-Tiki zaczai opada. Balonu ju nie ogrzewao nike wiato soneczne i traci
cz swej siy nonej. Falcon nie uczyni nic oczekiwa tego i zamierza obniy lot.

Do niewidocznej warstwy chmur w dole pozostawao jeszcze ponad pidziesit kilometrw; osignie je
okoo pnocy. Wyranie rysowaa si
263
na ekranie noktowizyjnego radaru, ktry informowa rwnie, e jest w niej wiele zoonych zwizkw wgla
i jak zwykle tlen, hel i amoniak. Chemicy marzyli o prbkach tej rowej, kacz-kowatej mieszaniny; cho
sondy atmosferyczne zebray ju kilka jej gramw, zaostrzyo to tylko ich apetyty. Wystpowaa w niej
poowa potrzebnych do ycia moleku, unoszcych si wysoko ponad powierzchni Jowisza. A jeli jest
poywienie, to czy wiele moe brakowa do ycia? Na to pytanie od ponad stu lat nikt nie mg da
odpowiedzi.
Chmury byy zapor nie do przebycia dla promieni podczerwonych, ale przenikay je mikrofale radaru,
ukazujc kolejne warstwy, a po ukryt pod nimi, niewidoczn powierzchni, lec przeszo czterysta
kilometrw niej. W dotarciu do niej przeszkadzao mu ogromne cinienie i wysokie temperatury; nawet
robotom nigdy nie udao si dotrze tam bez uszkodze. Widzia j w dole ekranu radaru, jak
prowokujco niedostpna i z lekka zamazana ukazywaa sw dziwnie ziarnist budow, ktrej nie
potrafia zanalizowa jego aparatura.
W godzin po zachodzie soca wypuci pierwsz sond. Szybko opadaa przez jakie sto kilometrw, a
potem zacza unosi si w gstszej atmosferze, wysyajc potoki sygnaw radiowych, ktre przekazywa
dalej, do stacji kontroli lotu. Do witu nie mia adnych zaj poza obserwowaniem tempa opadania i
wskaza instrumentw oraz udzielaniem odpowiedzi na sporadyczne pytania. Unoszony staym prdem
Kon-Tiki mg dba sam o siebie.
Tu przed pnoc jaka kobieta obja dyur przy pulpicie kontrolnym i przedstawia si, jak zwykle
artujc. Dziesi minut pniej ponownie si zgosia, a jej ton zdradza zarazem powag i podniecenie.
Howard! Posuchaj sobie na kanale czterdziestym szstym przy duym wzmocnieniu.
Czterdziestym szstym? Byo tyle kanaw telemetrycznych, e pamita jedynie numery najwaniejszych.
Kiedy jednak przestawi przecznik, natychmiast zorientowa si, e jest to kana przekazujcy dwiki
odbierane przez mikrofon sondy unoszcej si przes2o sto dwadziecia kilometrw pod nim, w atmosferze,
ktra ma tam prawie gsto wody.
Najpierw usysza tylko cichy szum, niczym jakiego dziwacznego wiatru, wiejcego tam na dole, w
ciemnociach tego niewyobraalnego wiata. A potem na tle szumu dao si sysze dudnic, powoli
narastajc, coraz goniejsz wibracj, jak dwik gigantycznego bbna. Dwik by tak niski, e odbiera
go nie tylko suchem, ale rwnie dotykiem, a tempo uderze stale roso, cho ich wysoko pozostawaa
niezmienna. Teraz przeszed w prawie infradwikowe drgania. Wtem urwao si w poowie tak nagle, e
umys nie mg znie ciszy, a pami powtarzaa ich upiorne echo w najgbszych zakamarkach mzgu.
264
By to najbardziej niezwyky dwik, jaki kiedykolwiek Falconowi udao si sysze, nawet wrd mnogoci
haasw na Ziemi. Nie przychodzio mu do gowy adne zjawisko naturalne, ktre mogo go spowodowa;
nie przypomina krzyku adnego zwierzcia, ani nawet dwikw wydawanych przez due wieloryby...
Dwik powtrzy si dokadnie tak samo jak przedtem. Teraz, kiedy by ju na przygotowany, mg ustali
dugo sekwencji od pierwszego sabego drgnienia do finaowego crescendo, wszystko trwao nieco
ponad dziesi sekund.
Tym razem usysza prawdziwe echo, bardzo sabe i odlege. By moe dwik odbi si od jednej z wielu
warstw atmosfery, a moe pochodzi z jakiego innego, dalej lecego rda. Falcon chcia usysze echo
jeszcze raz, lecz si nie doczeka.
Stacja kontroli lotu zareagowaa natychmiast i polecia mu wysa niezwocznie nastpn sond. Moe za
pomoc dwch mikrofonw uda si w przyblieniu zlokalizowa rda dwikw. Rzecz dziwna, lecz aden
z zewntrznych mikrofonw Kon-Tiki nie odbiera nic poza szumem wiatru. Dudnienie, bez wzgldu na jego
rdo, musiaa odbija i ukierunkowywa jaka nisko zalegajca warstwa atmosfery.
Wkrtce ustalono, e dwiki dochodziy z grupki rde lecej w odlegoci okoo dwch tysicy
kilometrw7. Z takiej odlegoci trudno byo oceni ich natenie w oceanach na Ziemi cakiem sabe
dwiki mogy odbywa rwnie dalek drog. Gwny egzobiolog szybko wykluczy ewentualno, ktra
sama si narzucaa, e dwiki te wydaj jakie ywe istoty.
Bybym bardzo rozczarowany powiedzia dr Brenner jeli okae si, e nie ma tam adnych
mikroorganizmw czy rolin. Ale nie zwierzta, gdy tlen nie wystpuje w stanie wolnym. Wszystkie reakcje
na Jowiszu s niskoenergetyczne, bo po prostu ywe stworzenie w aden sposb nie moe wytworzy
dostatecznej iloci potrzebnej mu do funkcjonowania energii.
Falcon zastanawia si, czy to prawda; ju przedtem sysza ten argument i powstrzymywa si z ocen.
W kadym razie mwi dalej Brenner niektre z tych fal maj prawie sto metrw dugoci! Nawet tak
due zwierz jak wieloryb nie mogoby ich wytworzy. Musz by pochodzenia naturalnego.

Tak, to byo do przyjcia i przypuszczalnie fizykom uda si znale jakie wyjanienie. Co by pomyla na
Ziemi niewidomy przybysz z Kosmosu, gdyby znalaz si w pobliu wzburzonego morza, gejzeru, wulkanu
czy te wodospadu? Mgby rwnie dobrze sdzi, e to jakie ogromne zwierz.
Na godzin przed wschodem soca gosy z gbi ucichy i Falcon zaj si przygotowaniami do witu swego
drugiego dnia na Jowiszu.
265
Kon-Tiki znajdowa si teraz zaledwie pi kilometrw ponad najblisz warstw chmur. Cinienie na
zewntrz wzroso do dziesiciu atmosfer, a temperatura bya tropikalna i wynosia trzydzieci stopni.
Czowiek czuby si tu dobrze, majc jedynie mask do oddychania i odpowiedni mieszank tlenu z helem.
Mamy dla ciebie dobr wiadomo poinformowaa Falcona stacja kontroli lotu zaraz po wschodzie
soca. Warstwa chmur si przeciera. Za godzin bdziesz mia czciowe przejanienia, ale uwaaj na
turbulencje.
Sam ju to zauwayem odpowiedzia. Jak bd mia widzialno w d?
Przynajmniej dwadziecia kilometrw, do drugiej termokliny. Tamten pokad chmur jest bardzo zbity i
nigdy nie ma w nim adnych przerw.
I jest poza moim zasigiem mrukn do siebie Falcon. Temperatura tam w dole musi przekracza sto
stopni. Po raz pierwszy pilot balonu martwi si warunkami panujcymi nie w grze, lecz w dole!
Mino dziesi minut i zobaczy to, co dostrzega ju stacja kontroli lotu ze swego wyej pooonego punktu
obserwacyjnego. Blisko horyzontu nastpia zmiana zabarwienia i warstwa chmur zacza si strzpi i
wybrzusza, jakby co j rozdzierao. Zwikszy pomie jdrowego pieca i Kon-Tiki wznis si o pi
kilometrw, skd by lepszy widok.
Niebo pod nim szybko si przejanio, jak gdyby co rozpuszczao pokryw chmur. Przed oczyma otwieraa
si przepa. Po chwili eglowa nad skrajem kanionu z chmur o gbokoci okoo dwudziestu kilometrw i
szerokiego na tysic.
W dole rozciga si nowy wiat Jowisz zdar z siebie jedn z licznych zason. Nastpna warstwa chmur,
leca na nieosigalnej gbokoci, miaa znacznie ciemniejsz barw od pierwszej prawie osoioworow, dziwnie nakrapian wysepkami ceglastej czerwieni. Te owalne wysepki swymi duszymi
kocami celoway na wschd i na zachd, zgodnie z kierunkiem przewaajcego wiatru. Byy ich setki, a
wszystkie miay mniej wicej t sam wielko i przypominay Falconowi mae, puszyste kumulusy na
ziemskim niebie.
Zredukowa si non i Kon-Tiki zacz opada wzdu ciany rozwiewajcego si urwiska. I wtedy
zauway nieg.
W powietrzu powstaway biae patki i niesione wiatrem, powoli opaday. Lecz przecie byo o wiele za ciepo
na nieg, a w kadym razie na tej wysokoci nie ma nawet ladu wody. Ponadto patki te nie byszczay i nie
skrzyy si, kiedy spaday kaskadami w otcha. A kiedy kilka z nich osiado na wysigniku z czujnikami,
zobaczy, e s matowo-biae wcale nie krystaliczne i dosy due; ich rednica wynosia kilkanacie
centymetrw. Przypominay wosk i Falcon domyli si, e
266
wanie z niego powstay. W otaczajcej go atmosferze zachodzia jaka reakcja chemiczna, ktrej wynikiem
bya kondensacja wglowodorw' unoszcych si w powietrzu Jowisza.
Okoo stu kilometrw przed nim powitao jakie zawirowanie w warstwie chmur. Porwao mae, czerwone
owrale, ktre uoyy si w spiral
znajomy ksztat cyklonu z meteorologii Ziemi. Wir krci si z zadziwiajc prdkoci; Falcon pomyla
sobie, e jeli to burze, bdzie mia due kopoty.
I wwczas jego niepokj przerodzi si w zdumienie, a potem w strach. To, co dziao si w linii jego lotu,
wcale nie byo burz. Przez chmury wznosio si co ogromnego, o rednicy dziesitkw kilometrw7.
Pocieszajc myl, e to take chmura czoo burzy podnoszce si z niszych warstw atmosfery
trwaa zaledwie kilka sekund. Nie, to jednak ciao stae. Przepychao si przez ososioworow pokryw
chmur jak wyaniajca si z gbi gra lodowa.
Gra lodowa pywajca w wodorze? Oczywicie niemoliwe, ale to chyba niezbyt odlega analogia. Jak tylko
nastawi ostro teleskopu na t zagadk, zobaczy biaaw, krystaliczn mas, pokryt czerwonymi i
brzowymi prkami. Uzna, e z takiego samego tworzywa powstay patki niegu", padajcego wok
niego; byo to zatem pasmo grskie z wrosku. Wkrtce uzmysowi sobie, e nie jest to ciao tak stae, jak
pocztkowo sdzi: nieprzerwanie kruszyo si na brzegach i odtwarzao...
Wiem, co to jest zwrci si do stacji kontroli lotu, ktra od kilku minut zadawaa gorczkowe pytania.
To masa baniek, jaka piana. Wglowodorowa piana. Niech chemicy... Chwileczk!
Co to? woano ze stacji kontroli. Co to jest?
Zignorowa natarczywe pytania z Kosmosu i skoncentrowra si na obrazie w polu widzenia teleskopu. Musi
mie pewno jeeli popeni bd, stanie si pomiewiskiem caego Ukadu Sonecznego.
Potem rozluni si, spojrza na zegarek i wyczy nieznony gos z Jowisza V.

Halo, stacja kontroli lotu powiedzia bardzo oficjalnym tonem.


Tu Howard Falcon z pokadu Kon-Tiki. Czas efemerydalny: dziewitnasta dwadziecia jeden i pitnacie
sekund. Szeroko pnocna: zero stopni pi minut. Dugo: sto pi stopni czterdzieci dwie minuty.
System Pierwszy. A potem doda:
Powiedzcie doktorowi Brennerowi, e na Jowiszu jest ycie. I to bardzo due...
5. Koo Posejdona
Bardzo si ciesz, e nie miaem racji wesoo odpowiedzia dr Brenner przez radio. Przyroda
zawsze trzyma co w zanadrzu. Niech pan cay czas fotografuje przez teleobiektyw i przekazuje nam
najlepsze zdjcia, jakie tylko uda si panu zrobi.
Te stworzenia, ktre bez przerwy poruszay si w gr i w d po woskowych stokach, znajdoway si
jeszcze zbyt daleko, by Falcon mg dostrzec wiele szczegw, ale musiay by bardzo due, poniewa
widzia je a z takiej odlegoci. Prawie czarne, w ksztacie podobne do grotw strza, poruszay si
powolnymi, falistymi ruchami caego ciaa niby gigantyczne paszczki pynce nad jak tropikaln raf.
Moe byy powietrzn trzod na pastwiskach jowiszowych chmur, gdy sprawiay wraenie, jakby si pasy
w tych ciemnych, czerwono-brz owych bruzdach, ktre niczym wyschnite koryta rzek przecinay zbocza
unoszcych si w powietrzu urwisk. Czasem jakie zwierz dawao nurka w gr piany i cakowicie gino z
oczu.
Kon-Tiki posuwa si powoli w stosunku do warstwy chmur w dole; min co najmniej trzy godziny, zanim
znajdzie si nad tymi efemerycznymi wzgrzami. Statek szed w zawody ze Socem. Falcon mia nadziej,
e przed zapadniciem ciemnoci uda mu si dobrze przyjrze,tym paszczkom tak je bowiem ochrzci
a take temu nietrwaemu krajobrazowi, w ktrym unosiy si trzepoczc skrzydami.
Byy to trzy bardzo dugie godziny. Przez cay ten czas mikrofony trzyma na maksymalnym wzmocnieniu,
zastanawiajc si, czy to nie tutaj znajdowao si rdo nocnego dudnienia. Paszczki s dostatecznie
due, aby wydawa z siebie takie dwiki kiedy udao mu si je zmierzy, ustali, e rozpito ich
skrzyde wynosi prawie sto metrw. Przekraczao to dugo najwikszego wieloryba, cho wtpi, by mogy
way wicej ni kilka ton.
Na p godziny przed zachodem soca K on-Tiki znalaz si prawie nad tymi grami".
Nie rzek Falcon w odpowiedzi na pytanie o paszczki wielokrotnie zadawane mu przez stacj kontroli
lotu nie okazuj adnej reakcji na moj obecno. Nie sdz, by byy inteligentne i wygldaj na
nieszkodliwe wegetarianki. A nawet gdyby chciay na mnie zapolowa, jestem pewien, e nie wzbij si na
t wysoko.
Odczuwa jednak pewne rozczarowanie, e paszczki nie okazyway mu najmniejszego zainteresowania,
kiedy eglowa wysoko nad ich pastwiskami. Moe niejniay czym wykry jego obecnoci? Kiedy je oglda i
fotografowa przez teleobiektyw, nie dostrzeg u nich adnych oznak istnienia zmysw. Stworzenia te to po
prostu ogromne, czarne delty,
268
l
falujce nad wzgrzami i dolinami, w rzeczywistoci tylko nieco gstsze od chmur na Ziemi. Chocia
wyglday na ciaa stae, Falcon wiedzia, e ktokolwiek by postawi nog na tych biaych grach, przeleci
przez nie z trzaskiem jak przez bibuk.
Z bliska mg zobaczy miriady komrek czy pcherzykw, z ktrych si skaday. Niektre z tych komrek
byy cakiem due miay okoo metra rednicy i Falcon zastanawia si, w jakim czarodziejskim kotle
wglowodorw je warzono. W gbi atmosfery Jowisza musi by wystarczajco duo zwizkw
petrochemicznych, by zaspokoi wszystkie potrzeby Ziemi na milion lat.
Krtki dzie ju prawie min, kiedy statek przelatywa nad acuchem woskowych wzgrz. wiato szybko
znikao z dolnych partii ich zboczy. Po zachodniej stronie nie byo paszczek i z jakiego powodu topografia
wygldaa zupenie inaczej. Piana tworzya dugie, paskie tarasy jak we wntrzu ksiycowych kraterw. W
wyobrani Falcona przedstawiay si prawie jak gigantyczne schody, prowadzce w gb do ukrytej
powierzchni planety.
Na najniszym stopniu, akurat wolnym od kbicych si chmur, ktre przebia gra sunc ku niebu, leaa
zbliona do owalu masa o rednicy dwch-trzech kilometrw. Ledwo j dostrzeg, gdy miaa tylko nieco
ciemniejsz barw od szarobiaej piany, na ktrej leaa. W pierwszej chwili Falcon pomyla, e patrzy na
las bladych drzew, przypominajcych ogromne grzyby, ktre nigdy nie widziay Soca.
Tak, to musi by las widzia setki cienkich pni wystajcych z biaej, woskowatej piany, w ktrej byy
zakorzenione. Lecz drzewa te stay tak zdumiewajco blisko siebie, e niemal si stykay. A moe to nie las,
ale pojedyncze, gigantyczne drzewo, podobne do tych ogromnych, wielopiennych figowcw indyjskich? Na
Jawie widzia kiedy taki figowiec o rednicy szeciuset metrw, lecz tutaj ten potwr by co najmniej
dziesi razy wikszy.

wiato dnia ju prawie zgaso. Krajobraz zmieni barw na czerwon od zaamujcych si promieni soca,
ktre take znikn za kilka sekund. W ostatnim bysku wiata swego drugiego dnia na Jowiszu Howard
Falcon zobaczy albo tak mu si zdawao co, co podwayo jego interpretacj biaego owalu.
Jeli gasnce wiato nie zwiodo go cakowicie, to te setki cienkich pni poruszay si tam i z powrotem w
doskonaej koordynacji, jak koysane falami wodorosty.
I drzewo ju nie znajdowao si tam, gdzie zobaczy je po raz pierwszy.
Bardzo nam przykro usysza gos ze stacji kontroli zaraz po wschodzie soca ale naszym zdaniem
rdo Beta wybuchnie w cigu godziny. Prawdopodobiestwo siedemdziesiciepicioprocentowe.
269
Falcon natychmiast spojrza na map. Beta szeroko jowiszowa sto czterdzieci stopni leaa przed
nim w odlegoci prawie trzydziestu tysicy kilometrw, daleko za horyzontem. Chocia wiksze erup-cje
osigay si do dziesiciu megaton, odlego bya zbyt dua, eby fala uderzeniowa moga stanowi
powane zagroenie. Jednak wybuch spowoduje burz radiow, ale to ju cakiem inna sprawa.
Wybuchy dziesiciometrowych fal radiowych od czasu do czasu czyniy z Jowisza najsilniejsze radiordo
na niebie, a odkryto je w latach pidziesitych XX wieku. Obecnie, po upywie ponad stu lat, ich
rzeczywista przyczyna jest w dalszym cigu tajemnic. Znane s jedynie symptomy, lecz pozostaj
cakowicie niewyjanione.
Teoria, e ich rdem s wulkany, najlepiej wytrzymaa prb czasu, chocia nikt nie uwaa, i sowo to ma
takie samo znaczenie na Jowiszu, jak na Ziemi. W krtkich odstpach czasu czsto kilka razy dziennie
dochodzi do potnych erupcji w najgbszych partiach atmosfery, prawdopodobnie na ukrytej przed
wzrokiem powierzchni planety. Wielki sup gazu wzbija si wwczas na wysoko ponad tysica kilometrw,
jakby chcia uciec w przestrze kosmiczn.
Nie ma na to adnych szans w polu grawitacyjnym najsilniejszym spord wszystkich planet. Jednak pewnej
resztce jakim paru milionom ton udaje si zwykle dotrze do jonosfery i wtedy otwiera si pieko.
Otaczajce Ziemi sabe pasy Van Allena s karzekami w porwnaniu z pasami radiacji wok Jowisza.
Kiedy wic wznoszcy si sup gazu spowoduje krtkie spicie midzy nimi, rezultatem jest wyadowanie
elektryczne, miliony razy potniejsze od ziemskich byskawic. Wysya ono kolosaln porcj fal radiowych,
ktre w postaci szumu zalewaj cay Ukad Soneczny i przestrze midzygwiezdn.
Odkryto, e erupcje wywoujce burze radiowe wystpuj gwnie w czterech rejonach planety. By moe s
to obszary o sabszej strukturze, co sprawia, e z poncego wntrza globu od czasu do czasu wybucha
ogie. Naukowcy z Ganimedesa, najwikszego z licznych ksiycw Jowisza, uwaaj, e mog ju
przewidywa tego rodzaju burze fal dziesiciometrowych. Ich przewidywania sprawdzaj si mniej wicej
tak, jak prognozy pogody z pocztku XX wieku.
Falcon nie wiedzia, czy ma si cieszy z powodu burzy radiowej, czy te martwi. Spotkanie z ni, jeeli je
przeyje, zapewne przyniosoby jakie korzyci wyprawie. Jego kurs zaplanowano tak, aby przebiega jak
najdalej od gwnych orodkw erupcji, a przede wszystkim od najaktywniejszego z nich rda Alfa. Los
tak chcia, e groca burz Beta znajdowaa si akurat najbliej. Falcon mia jednak nadziej, e dzielca
go od niej odlego prawie dwie trzecie obwodu Ziemi bdzie dostatecznie bezpieczna.
270
Prawdopodobiestwo dziewidziesit procent poinformowaa go stacja kontroli wyranie
ponaglajcym tonem. I prosz zapomnie o tej godzinie. Ganimedes twierdzi, e moe nastpi w kadej
chwili.
Zaledwie radio umilko, a ju krzywa zapisu czujnika natenia pola magnetycznego ruszya ostro do gry.
Zanim zdya przekroczy skal, zawrcia i zacza opada tak szybko, jak przedtem si wznosia. Hen,
daleko, tysice kilometrw niej, co potnie wstrzsno pynnym jdrem planety.
Wybucha! zawoaa stacja kontroli.
Dzikuj, ju wiem. Kiedy dotrze do mnie pierwsze uderzenie burzy?
Moesz si go spodziewa za pi minut, a szczyt nastpi za dziesi.
Daleko za krzywizn Jowisza sup gazu o rednicy Oceanu Spokojnego pdzi w gr z prdkoci tysica
kilometrw na godzin. Ju w tej chwili w dolnych partiach atmosfery szalay wok niego burze z piorunami;
ale to nic w porwnaniu z piekem, ktre si rozpta, kiedy gaz osignie pas radiacji, zalewajc nadmiarem
elektronw planet. Falcon zacz chowa wszystkie wysigniki z instrumentami, ktre sterczay na
zewntrz statku. Nie mg przedsiwzi adnych innych rodkw ostronoci. Min jeszcze cztery godziny,
zanim dotrze do powietrzna fala uderzeniowa, ale strumie fal radiowych, poruszajcy si z szybkoci
wiata, znajdzie si tu w uamku sekundy po wybuchu.
Radiomonitor, przeszukujcy cay zakres tam i z powrotem, jeszcze niczego nie wykry poza normalnym
szumem. I wwczas Falcon zauway, e natenie szumu powoli ronie. Wybuch nabiera siy.
Nigdy nie przypuszcza, e z takiej odlegoci moe cokolwiek zobaczy. Lecz nagle od wschodu, nad
horyzontem zataczy odblask dalekiej byskawicy. Rwnoczenie na gwnej tablicy rozdzielczej
wyskoczya poowa bezpiecznikw, zgaso wiato i przerwaa si czno na wszystkich kanaach.

Sprbowa si poruszy, lecz prne byy jego wysiki. To nie strach go sparaliowa mia wraenie, e
cakowicie straci panowanie nad koczynami i poczu bolesne mrowienie w caym ciele. Niemoliwe, eby
pole elektryczne przenikno przez ekran osaniajcy kabin. Jednak tablic przyrzdw pokrywaa
migocca powiata i wyranie sysza trzaski snopiastych wyadowa.
Seri ostrych trzaskw wczy si ukad awaryjny napicia powrciy do normy, ponownie zamigotao
wiato. A parali Falcona znikn tak szybko, jak si pojawi.
Rzuciwszy okiem na tablic przyrzdw, eby sprawdzi, czy wszystkie obwody znw pracuj normalnie,
Falcon szybko podszed do ilumina-torw obserwacyjnych.
271
Nie musia wcza reflektorw liny podtrzymujce statek zdaway si pon. Od obrczy nonej do
rwnika ogromnego balonu cigny si w ciemnoci linie elektrycznego bkitu, a po kilku z nich powoli
toczyy si olepiajce kule ognia.
Widok by tak niezwyky i zarazem tak pikny, e zapominao si o grocym niebezpieczestwie. Falcon
wiedzia, e niewiele osb ogldao z tak bliska pioruny kuliste, a z ca pewnoci nikt tego nie przey, jeli
lecia wwczas w atmosferze ziemskiej balonem wypenionym wodorem. Przypomnia sobie poar
Hindenburga, ktry spon od przypadkowej iskry podczas dokowania w Lakehurst w 1939 roku. Przez myl
przemkna mu, co przedtem tak czsto si zdarzao, stara, wstrzsajca kronika filmowa, ktra
przedstawiaa ten wypadek. Lecz to samo bynajmniej nie mogo si tutaj przytrafi, cho nad jego gow
znajdowao si wicej wodoru ni kiedykolwiek byo w tamtym ostatnim zeppelinie. Minie zapewne par
miliardw lat, nim komukolwiek uda si roznieci ognisko w atmosferze Jowisza.
Z dwikiem przypominajcym skwierczenie smaonego boczku ody kana cznoci gosowej.
Halo, Kon-Tiki, syszysz mnie? Syszysz mnie? Gos by przerywany i bardzo znieksztacony, lecz Falcon
wszystko rozumia. Podnioso go to na duchu znowu mia kontakt z ludmi.
Sysz was rzek. Elektryczno urzdza mi tu wspaniae widowisko, lecz na razie bez szkd.
Dzikujemy za wiadomo. Sdzilimy, e ju po tobie. Prosz sprawdzi kana pierwszy, sidmy i
dwudziesty szsty, a take wzmocnienie kamery numer dwa. Nie za bardzo te wierzymy zewntrznym
czujnikom jonizacji...
Falcon niechtnie oderwa wzrok od fascynujcego widowiska pirotechnicznego wok Kon-Tiki, chocia od
czasu do czasu spoglda jednak w iluminatory. Pierwsze znikny kuliste pioruny ogniste kule powoli
rosy do wielkoci krytycznej i wtedy bezgonie wybuchay. Lecz nawet po godzinie wok wszystkich
metalowych czci na zewntrz statku w dalszym cigu janiaa blada powiata, a na kanaach cznoci
radiowej sycha byo trzaski jeszcze dobrze po pnocy.
Pozostae godziny ciemnoci miny spokojnie prawie do samego witu. Poniewa wszystko dziao si na
wschodzie, Falcon przypuszcza, e dostrzega pierwsze oznaki wstajcego soca. Wwczas uwiadomi
sobie, e do wschodu brakuje jeszcze dwadziecia minut, a jasno, ktra pojawia si za horyzontem, po
prostu zblia si w oczach. Szybko oderwaa si od uku gwiazd wyznaczajcego niewidoczny kraniec
planety, a wtedy Falcon zobaczy, e by to stosunkowo wski pas o do ostrych konturach. Pod chmurami
sun snop wiata niczym z ogromnego reflektora.
272
Moe sto kilometrw za pierwsz pdzc smug wiata ukazaa si druga, podobna do tamtej i
poruszajca si z tak sam prdkoci. A za ni nastpna i jeszcze jedna, a cae niebo zamigotao
wielkimi paszczyznami na przemian wiata i ciemnoci.
Falcon tymczasem pomyla sobie, e zdy ju przyzwyczai si do dziwnych rzeczy, a to bezdwiczne
widowisko wietlne nie zdawao si grozi nawet najmniejszym niebezpieczestwem. Lecz byo ono tak
zdumiewajce i tak niewytumaczalne e poczu zwyczajny, mrocy strach. Widzc coftakiego,
kady czuby si jak bezbronny pigmej wobec si, ktrych nie moe poj. Czy mimo wszystko jest moliwe,
by na Jowiszu istniao nie tylko ycie, lecz take inteligencja? A moe jaka rozumna istota dopiero teraz
zacza reagowa na jego obecno?
Tak, my rwnie to widzimy powiedziaa stacja kontroli gosem, w ktrym brzmiao echo jego wasnego
strachu. Prosimy si nie rozcza, wzywamy Ganimedesa.
Niezwyke wiata z wolna przygasay; wietliste smugi, pdzce od strony dalekiego horyzontu, stay si ju
znacznie mniej widoczne, jakby ubywao zasilajcej je energii. Po piciu minutach wszystko si skoczyo;
ostatnie blade wiateko zamigotao na niebie od zachodu i znikno, co sprawio Falconowi ogromn ulg.
Widok ten tak hipnotyzowa i niepokoi, e lepiej byo nie myle o nim zbyt dugo dla zachowania spokoju
ducha.
Nikomu by si nie przyzna, jak bardzo poruszy go ten widok. Burz elektryczn mg zrozumie, ale to byo
cakowicie niepojte.
Stacja kontroli w dalszym cigu milczaa. Wiedzia, e teraz przetrzsa si banki informacji na Ganimedesie,
gdy komputery i ludzie skoncentrowali si na tej sprawie. Jeli tam nie znajd odpowiedzi, trzeba bdzie

skontaktowa si z Ziemi, a to oznczao prawie godzinne opnienie. Falcon nie dopuszcza do siebie
myli, e nawet Ziemia moe okaza si bezradna.
Nigdy jeszcze tak bardzo nie ucieszyo go zgoszenie si stacji kontroli, kiedy w kocu usysza na linii gos
doktora Brennera. Biolog stara si ukry przebijajc z jego gosu ulg, jak czowiek, ktry wanie wyszed
z jakiego powanego kryzysu psychicznego.
Halo, Kon-Tiki. Mamy rozwizanie, ale a trudno w nie uwierzy. To, co pan widzia, jest
bioluminescencj, bardzo przypominajc zjawisko, ktre wywouj mikroorganizmy w morzach tropikalnych
na Ziemi. Tylko e tutaj s one w atmosferze, a nie w oceanie, lecz zasada jest ta sama.
Ale to wszystko zaprotestowa Falcon byo przecie takie regularne, takie sztuczne. I te setki
kilometrw rednicy!
Byo nawet jeszcze wiksze, ni pan sobie wyobraa. Pan widzia tylko niewielk cz. Cao miaa
szeroko ponad piciu tysicy kilo18 Spotkanie..
273
metrw i wygldaa jak obracajce si koo. Pan widzia tylko szprychy mijajce statek z prdkoci tysica
metrw na sekund...
Na sekund! Falcon nie mg powstrzyma okrzyku. adne zwierz nie porusza si z tak
szybkoci!
Oczywicie, ale chciaem wyjani, e to, co pan widzia, wywoaa fala uderzeniowa wybuchu rda
Beta, poruszajca si z prdkoci dwiku.
A ta regularno? upiera si Falcon.
Tak, to byo zaskakujce. Zjawisko takie jest bardzo rzadkie, ale identyczne koa wiata, tyle e tysic
razy mniejsze, zaobserwowano w Zatoce Perskiej i na Oceanie Indyjskim. Niech pan posucha: statek Parna
Brytyjskiej Spki Indyjskiej, Zatoka Perska, maj 1880 roku, godzina 23.30: przy burcie pojawio si
ogromne, obracajce si koo wietlne, ktrego szprychy omiatay statek. Dugo tych szprych wynosia
200300 metrw... kade koo miao okoo szesnastu szprych..." A oto jeszcze jedno doniesienie z Zatoki
Omaskiej, z dnia 23 maja 1906 roku: Z du prdkoci zbliaa si do nas intensywna wiato, szybko
strzelajca raz po raz na zachd wyranymi promieniami przypominajcymi smug wiata reflektora okrtu
wojennego... Z lewej strony utworzyo si ogromne ogniste koo, ktrego szprychy biegy tak daleko, jak
tylko siga wzrok. Koo krcio si mniej wicej dwie trzy minuty..." Komputer na Ganimedesie wykopa z
archiwum blisko piset takich przypadkw. Wydrukowaby ich znacznie wicej, gdybymy go w por nie
wyczyli.
Przekona mnie pan, cho w dalszym cigu jest to dla mnie dziwne.
Nie mam panu tego za ze. Zjawisko to cakowicie wyjaniojio dopiero pod koniec XX wieku. Wydaje si,
e te koa wietlne s wynikiem podmorskich trzsie ziemi, a zawsze wystpuj w pytkich wodach, w
ktrych fala uderzeniowa moe si odbija, wzbudzajc fale stojce. Czasem maj one ksztat walca, a
kiedy indziej obracajcych si k K Posejdona", jak je nazywano. Suszno tej teorii ostatecznie
potwierdzono za pomoc podwodnych wybuchw, ktrych skutki sfotografowano z satelity. Nic dziwnego, e
marynarze byli przesdni. Kt by uwierzy w co takiego?
A wic to tak, pomyla Falcon. Kiedy rdo Beta wybucho, musiao wysa w7e wszystkie strony fale
uderzeniowe przez gsty gaz niszych warstw atmosfery i stay grunt Jowisza. Kiedy fale te zaczy si
spotyka i przecina, w jednym miejscu wzajemnie si zniosy, a w innym wzmocniy i caa planeta musiaa
zabrzmie jak dzwon.
Jednake wyjanienie to nie zmcio wraenia, e dziao si co wspaniaego. Nigdy nie zapomni tych
migoccych smug wiata, pdzcych poprzez nieosigalne gbie jowiszowej atmosfery. Mia uczucie, e
nie
274
znajduje si najzwyczajniej na obcym globie, lecz w jakim zaczarowanym wiecie, midzy fantazj a
rzeczywistoci.
W wiecie tym mogo zdarzy si absolutnie wszystko i nikt nie by zdolny przewidzie, co przyniesie
przyszo.
A mia przed sob jeszcze cay dzie lotu.
6. Meduza
Kiedy w kocu zawitao na dobre, nagle zmienia si pogoda. Kon-Tiki wpad w zamie; nieg z wosku
sypa tak gsto, e widzialno spada do zera. Falcon zacz si obawia, czy padajcy nieg nie obciy
zbytnio powoki. Wwczas zauway, e wszystkie patki, ktre osiady za oknami, szybko znikay
natychmiast wyparowyway wskutek ciepa wydzielanego przez Kon-Tiki.

Odbywajc podr balonem na Ziemi, zaniepokoiby si rwnie moliwoci kolizji. Lecz przynajmniej to
nie grozio tutaj na Jowiszu jakiekolwiek gry znajdoway si kilkaset kilometrw niej. Jeli za idzie o
unoszce si wyspy piany, zderzenie z nimi prawdopodobnie przypominaoby rozprucie baki mydlanej o
nieco grubszych ciankach.
Niemniej jednak wczy radar horyzontalny, z ktrego dotychczas w ogle nie korzysta; przedtem uywa
jedynie radaru pionowego do mierzenia odlegoci od niewidocznej planety. I wtedy spotkaa go nastpna
niespodzianka.
Na ekranie dojrza dziesitki duych, jasnych ech, porozrzucanych na olbrzymim sektorze nieba. Byy
wyranie oddzielone od siebie i zdaway si wisie w przestrzeni bez adnego podparcia. Falcon
przypomnia sobie powiedzenie pierwszych lotnikw, ktrego uywali do okrelania jednego z
niebezpieczestw swego zawodu: chmury wypchane skaami". Opis ten doskonale pasowa do tego, co
widzia na drodze Kon-Tiki.
Widok ten zaniepokoi go Falcon musia jeszcze uwiadomi sobie, e adne naprawd stae ciao nie
moe unosi si w tej atmosferze. Czyby to byo jakie dziwne zjawisko meteorologiczne? W kadym razie
najblisze echo znajdowao si w odlegoci okoo dwustu kilometrw.
Zawiadomi stacj kontroli, ktra nie potrafia tego wyjani, natomiast przekazaa mu mi informacj, e
wyjdzie z zamieci w cigu trzydziestu minut.
Stacja jednak nie wspominaa nic na temat gwatownego wiatru bocznego, ktry nagle schwyci Kon-Tiki i
pchn go prawie prostopadle do jego dotychczasowego toru. Falcon musia maksymalnie wykorzysta swe
umiejtnoci oraz niewielk moliwo sterowania nieruchawym statkiem, by uchroni go od obrcenia
gondol do gry. Przez kilka minut gna na pnoc ponad piset kilometrw na godzin. Potem wiatr usta
tak
275
nagle, jak si zacz; statek mia wprawdzie jeszcze du prdko, lecz nie byo ju zawirowa. Falcon
zastanawia si, czy przypadkiem nie wpad w objcia jowiszowego odpowiednika nawanicy wysokociowej.
' Zamie ustpia i wwczas zobaczy, co gotowa mu Jowisz.
Kon-Tiki znalaz si w gigantycznym wirze o rednicy okoo tysica kilometrw. Porwany nim. balon lecia
wzdu wklsej ciany chmur. Nad nim wiecio soce na czystym niebie, lecz poniej, daleko w dole,
wielka dziura w atmosferze wwiercaa si a po nieznane g'bie, sigajc mglistego dna, gdzie byskao si
prawie bez przerwy.
Chocia statek wcigao tak powoli, e nie grozio mu bezporednie niebezpieczestwo, Falcon zwikszy
dopyw ciepa do powoki, pki Kon-Tiki nie zacz si unosi na staej wysokoci. Dopiero wwczas oderwa
oczy od fantastycznego widowiska i ponownie zaj si obrazem na ekranie radaru.
Najblisze echo znajdowao si w odlegoci czterdziestu kilometrw. Szybko uzmysowi sobie, e
wszystkie echa le na cianie wiru i poruszaj si wraz z nim, widocznie porwane jak Kon-Tiki. Skierowa
teleskop na sektor objty namiarem radaru i dostrzeg dziwn ctkowan chmur, ktra prawie wypeniaa
sob pole widzenia.
Nieatwo daa si zauway, gdy bya tylko nieco ciemniejsza od ciany kbicej si mgy, ktra stanowia
jej to. Dopiero po kilku minutach Falcon przypomnia sobie, e ju j kiedy widzia.
Za pierwszym razem peza po unoszcych si grach piany i omykowo wzi j za ogromne, wielopienne
drzewo. Teraz mg w kocu oceni jej rzeczywist wielko i zoon form, a take odpowiednio j
nazwa, by lepiej utrwali w pamici jej obraz. W ogle nie przypominaa drzewa, a raczej chcici
meduz, jak mona spotka w ciepych wodach Prdu Zatokowego, kiedy unoszc si w wodzie, wlecze
za sob swe odna.
rednica t e j meduzy wynosia dobrze ponad ptora kilometra, a jej liczne zwisajce odna miay dugo
setek metrw. Faloway z wolna tam i z powrotem w doskonaej harmonii, a pojedynczy ruch trwa ponad
minut, jakby stwr ten niezgrabnie wiosowa po niebie.
Pozostae echa byy rwnie meduzami, poruszajcymi si w wikszej odlegoci. Falcon nastawi ostro
teleskopu na kilka z nich i nie mg dostrzec adnych rnic w ksztacie czy wielkoci. Wszystkie zdaway
si nalee do tego samego gatunku. Zastanawia si, dlaczego tak po prostu sun leniwie po orbicie na
wysokoci tysica kilometrw. By moe odywiaj si tutaj napowietrznym planktonem, wessanym przez
wir jak Kon-Tiki.
Howard, czy zdaje pan sobie spraw, e kada z nich jest okoo stu tysicy razy wiksza od
najwikszego wieloryba? rzek doktor Brenner, kiedy otrzsn si ze zdumienia. A jeli nawet jest to
balon, musi way z milion ton! Nawet nie prbuj si domyla, jak tam wy276
glda metabolizm. Musi w kadym razie wytwarza cae megawaty ciepa, eby to unosi.
Lecz jeli to tylko balon, dlaczego tak doskonale odbija fale radaru?
Nie mam zielonego pojcia. Czy moe pan jeszcze troch si zbliy?

Pytanie Brennera nie byo przypadkowe. Gdyby Falcon zmieni puap, chcc wykorzysta rnice w
prdkoci wiatru, mgby dowolnie zbliy si do meduzy. Jednake wola tymczasem pozosta w obecnej
odlegoci czterdziestu kilometrw, co powiedzia stanowczym tonem.
Wiem, co pan ma na myli odpowiedzia z pewn niechci Brenner. Zostamy tu, gdzie jestemy.
To my" gorzko ubawio Falcona dodatkowe sto tysicy kilometrw mogo jednak stanowi dla kogo
istotn rnic.
Przez nastpne dwie godziny Kon-Tiki lecia spokojnie, unoszony ogromnym wirem, a tymczasem Falcon
eksperymentowa z filtrami i kontrastem kamery, by uzyska wyrany obraz meduzy. Zacz si
zastanawia, czy jej nieuchwytne ubarwienie jest rodzajem maskowania. By moe, jak wiele zwierzt na
Ziemi, staraa si nie odrnia od otoczenia. Maskowanie stosuj przecie zarwno myliwi, jak i ich ofiary.
Do ktrej kategorii naleaa meduza? Nie naleao oczekiwa, e na pytanie to uda si znale odpowied w
tak krtkim czasie, jaki mu jeszcze pozosta. Ale tu przed poudniem, bez najmniejszego uprzedzenia,
nadesza odpowied...
Jak eskadra starodawnych myliwcw odrzutowych, ze ciany mgy, ktra tworzya lej wiru, wypado pi
paszczek. Leciay w szyku klina bojowego, bezporednio w stron bladoszarej chmury meduzy i Falcon ani
przez chwil nie wtpi, e atakoway. Cakowicie si wic pomyli, biorc je za nieszkodliwe wegetarianki.
Wszystko odbywao si jednak w tak powolnym tempie, e przypominao ogldanie zwolnionego filmu.
Paszczki faloway z prdkoci moe pidziesiciu kilometrw na godzin. Zdawao si, e miny cae
wieki, zanim dotary do meduzy wiosujcej niewzruszenie chyba nawet jeszcze wolniej. Chocia paszczki
byy olbrzymie, przy potworze, do ktrego si zbliay, wyglday jak malestwa. Kiedy dopady jej grzbietu,
wyglday jak ptaki ldujce na wielorybie.
Falcon zastanawia si, czy meduza moe si broni. Jego zdaniem, atakujcym paszczkom nic nie grozio,
o ile tylko uda im si unikn ogromnych, niezgrabnych odny. Moe nawet meduza nie zdawaa sobie
sprawy z ich obecnoci mogy przecie by nieszkodliwymi pasoytami jak pchy dla psa.
Lecz teraz meduza najwyraniej poczua niebezpieczestwo. Z przeraliw powolnoci zacza
przewraca si na grzbiet jak uderzony fal
277
statek. W cigu dziesiciu minut udao si jej przechyli pod ktem czterdziestu piciu stopni, a
rwnoczenie szybko tracia wysoko. Fal-con nie mg nie wspczu obleganemu potworowi widok ten
wywoa przykre wspomnienia. W groteskowy sposb opadanie meduzy przypominao ostatnie chwile
Krlozoej.
Wiedzia jednak, e swe wspczucie skierowa w niewaciw stron. Wysoka inteligencja moga si
rozwin tylko u drapienikw, a nie istot rolinoernych, unoszcych si w morzu czy te w powietrzu.
Paszczki byy mu znacznie blisze ni ten potworny balon z gazem. A poza tym kt mgby wspczu
istocie sto tysicy razy wikszej od wieloryba?
Wwczas zauway, e taktyka meduzy zdawaa si przynosi pewne efekty. Paszczki zaniepokoi jej
powolny przewrt i odleciay z jej grzbietu, ciko machajc skrzydlastymi petwami jak obarte spy, ktrym
przerwano posiek. Ale nie odleciawszy zbyt daleko, suny kilka metrw nad cigle przewracajcym si
potworem.
Nagle Falcona porazi olepiajcy bysk wiata; w tej samej chwili usysza trzask w odbiorniku radiowym.
Jedna z paszczek wijc si poleciaa pionowo w d jak kamie. Kiedy tak leciaa, cignc za sob smug
czarnego dymu, do zudzenia przypominaa spadajcy w pomieniach samolot.
Pozostae paszczki rwnoczenie day nurka i stromym lotem oddaliy si od meduzy, nabierajc dziki
temu szybkoci. W cigu kilku minut z powrotem znikny w cianie chmur, z ktrej wyleciay. Meduza
przestaa opada i zacza powraca do pozycji horyzontalnej. Wkrtce ponownie eglowaa na rwnej
stpce, jak gdyby nic si nie stao.
Piknie! powiedzia doktor Brenner po chwili milczenia wywoanego oszoomieniem. Rozwina w
sobie elektryczny aparat obronny jak niektre z naszych wgorzy czy paszczek. Ale to musiao mie z
milion woltw! Czy widzi pan jakie organy, ktre mogyby wytworzy takie wyadowanie? Jakie elektrody?
Nie odpowiedzia Falcon, nastawiajc jednoczenie teleskop na maksymalne powikszenie. Ale jest
tam co dziwnego. Czy widzi pan ten pas? Prosz porwna z wczeniejszymi zdjciami. Jestem pewien,
e przedtem go tam nie byo.
Na boku meduzy pojawi si szeroki, ctkowany pas. Tworzy zdumiewajco regularn szachownic, ktrej
kady kwadrat pokryway, krtkie poziome kreski, ukadajce si w skomplikowany dese. Kreski te
znajdoway si w jednakowej odlegoci od siebie i byy uszeregowane w geometrycznie doskonae rzdy i
kolumny.
Ma pan racj powiedzia doktor Brenner, a ton jego gosu wyraa co, co bardzo przypominao strach.
To si dopiero co pokazao. Boj si panu powiedzie, co to moim zdaniem jest.
278
C, mog si zblani, przynajmniej jako biolog. Mam powiedzie, czego si domylani?

Prosz.
Duy, wielozakresowy ukad radiowy. Uywano tego na pocztku XX wieku.
Obawiaem si, e wanie to pan powie. Teraz ju wiemy, skd si wzio tak potne echo.
Ale dlaczego to pokazao si dopiero teraz?
Prawdopobnie jako uboczny skutek wyadowania.
A mnie co innego przyszo do gowy powiedzia z wolna Falcon. Czy nie sdzi pan, e ona nas
sucha?
Na tej czstotliwoci? Wtpi. Sdzc po wielkoci, s to anteny fal metrowych... nie, dekametrowych.
Hm... znakomity pomys!
Doktor Brenner zamilk, najwyraniej nad czym si zastanawiajc.
Zao si, e s nastrojone na wybuchy radiowe! rzek po chwili. Czego takiego na Ziemi natura
nie wymylia... Mamy zwierzta z organami hydrolokacyjnymi czy nawet elektrycznymi, ale adne nie
rozwino organu wysyajcego fale radiowe. Lecz dlaczego, skoro tu tyle wiata?
Tu jest inaczej. Atmosfera Jowisza jest pena energii radiowej. Warto j jako wykorzysta. Meduza moe
by latajcym rdem tej energii!
Do rozmowy wczy si nowy gos.
Tu kierownik wyprawy. To wszystko jest bardzo ciekawe, ale mamy znacznie waniejsz kwesti do
rozstrzygnicia. Czy ona jest inteligentna? Jeli tak, musimy zastosowa si do dyrektyw dotyczcych
pierwszego kontaktu.
Zanim tu przyjechaem rzek doktor Brenner nieco smutnym gosem mogem przysic, e wszystko,
co zdolne jest wytworzy krtkofalowy system antenowy, musi by inteligentne. Teraz nie jestem pewien.
WT tym wypadku mg on powsta w sposb naturalny. Przypuszczam, e nie ma w tym nic bardziej
fantastycznego ni w ludzkim oku.
Zatem bezpieczniej bdzie zaoy, e mamy do czynienia z inteligencj. A wic tymczasem ekspedycj
obowizuj wszystkie postanowienia gwnej dyrektywy.
Zapado dugie milczenie, podczas ktrego wszyscy uczestnicy rozmowy przez radio zastanawiali si nad
konsekwencjami tego stwierdzenia. Po raz pierwszy w historii lotw kosmicznych zasady ustanowione w
wyniku ponad stuletnich sporw mogy znale zastosowanie. Kierowano si nadziej, e czowiek nauczy
si czego na swych bdach popenionych na Ziemi. Nie tylko ze wzgldw moralnych, ale rwnie we
wasnym interesie nie wolno ich powtrzy na innych planetach.
279
Traktowanie jakiej wyszej inteligencji tak, jak to zrobili osadnicy w Ameryce z Indianami czy te prawie
wszyscy z Afrykanami, mogo mie katastrofalne skutki...
Pierwsza zasada, to trzyma si z dala. Nie zblia si i nie kontaktowa, dopki oni" nie bd mieli
dostatecznie duo czasu na poznanie przybyszw. Nikt nigdy nie mg dokadnie okreli, jak dugo miao to
trwa. Pozostawiono to do uznania ludziom znajdujcym si na miejscu.
Obowizek ten, o czym Howard Falcon nawet nie ni, spoczywa teraz na nim. W cigu tych kilku godzin,
ktre mu jeszcze pozostay na Jowiszu, mg sta si piewszym ambasadorem rasy ludzkiej.
O ironio! Prawie aowa, e w czasie przebytej operacji chirurgicznej nie przywrcono mu zdolnoci miania
si.
7. Nadrzdna dyrektywa
Ciemniao, lecz Falcon prawie tego nie zauway, gdy wyta wzrok, obserwujc yw chmur w polu
widzenia teleskopu. Wiatr, ktry ze sta prdkoci nis Kon-Tiki wok leja ogromnego wiru, zbliy teraz
statek do meduzy na odlego dwudziestu kilometrw. Kiedy przekroczy granic dziesiciu, Falcon zacznie
robi uniki. Chocia mia pewno, e zasig raenia elektrycznej broni meduzy jest krtki, wola tego nie
sprawdza. Pozostawi to przyszym badaczom i yczy im powodzenia.
Teraz w kapsule byo zupenie ciemno. To dziwne, bo do zachodu brakowao jeszcze paru godzin.
Machinalnie spojrza na ekran radaru horyzontalnego, jak to robi co kilka minut. Poza meduz, ktr
obserwowa, w promieniu stu kilometrw nie widzia adnego innego obiektu.
Nagle z ogromn si zabrzmia dwik syszany pierwszej nocy na Jowiszu coraz szybsza, pulsujca
wibracja, ktra urywaa si w poowie crescenda. Caa kapsua drgaa w jej rytm jak groch w bbnie.
W bolenie dzwonicej, nagej ciszy Falcon uwiadomi sobie dwie rzeczy prawie rwnoczenie. Tym razem
dwik ten nie dochodzi z odlegoci tysicy kilometrw i nie przez radio. Wypenia otaczajc statek
atmosfer.
Druga myl nawet jeszcze bardziej go zaniepokoia. Zupenie zapomnia a byo to niewybaczalne, lecz
jego umys absorboway widocznie waniejsze sprawy e niebo nad nim prawie cakowicie zasania
balon Kon-Tiki. Powoka tego wielkiego balonu, lekko posrebrzona w celu zatrzymania ciepa, skutecznie
odbijao fale wietlne i radarowe.

Oczywicie wiedzia o tym sabym punkcie konstrukcji, tolerowanym tylko dlatego, e nie wydawa si
istotny. Teraz okaza si bardzo wany,
280
kiedy Falcon zobaczy pot z gigantycznych odny, grubszych od konarw drzew, opuszczajcy si wok
kapsuy.
Prosz pamita o nadrzdnej dyrektywie! krzykn Brenner. niech pan jej nie niepokoi!
Zanim zdy udzieli stosownej odpowiedzi, ponownie zabrzmia ten potworny werbel, zaguszajcy
wszystkie inne dwiki.
O tym, czy kto jest dobrym pilotem dowiadczalnym, nie wiadczy jego reakcja na dajce si przewidzie
sytuacje awaryjne, lecz na takie, ktrych spodziewa si nie sposb. Nie wicej ni sekunda wahania
pozwolia Falconowi zanalizowa sytuacj. Byskawicznym ruchem pocign za link otwierajc powok
balonu.
By to przeytek z czasw pierwszych, napenianych wodorem balonw w przypadku Kon-Tiki linka nie
otwieraa powoki cakowicie, lecz zaledwie kilka otworw w grnej jej czci. Gorcy gaz zacz
natychmiast ulatywa. Pozbawiony siy nonej Kon-Tiki szybko opada w polu grawitacyjnym dwa i p ra
silniejszym od ziemskiego.
Falconowi migny przed oczami wielkie, bijce we wszystkie strony odna. Zauway tylko, e miay
ogromne pcherze czy torbiele, przypuszczalnie zapewniajce im zdolno unoszenia si, a na kocach
przechodziy w mnstwo czukw, podobnych do korzeni rolin. Spodziewa si uderzenia piorunu, ale nic
si nie wydarzyo.
Gwatowne tempo opadania zmniejszao si wskutek gstnienia atmosfery, a i powoka z wypuszczonym
powietrzem dziaaa jak spadochron. Kiedy Kon-Tiki opad jakie trzy kilometry, Falcon uzna, e naley
zamkn otwory w powoce. Zanim odzyska zdolno unoszenia si na jednym puapie, straci jeszcze
ptora kilometra wysokoci i powanie zbliy si do granicy bezpieczestwa.
Niespokojnie spoglda w grne iluminatory, chocia nie spodziewa si zobaczy nic poza przesaniajcym
wszystko ogromem powoki balonu. Lecz podczas opadania zelizn si w bok i dojrza fragment meduzy w
odlegoci paru kilometrw w grze. Znajdowaa si znacznie bliej, ni oczekiwa, i w dalszym cigu
opadaa, szybciej, ni sdzi.
Niespokojnie wzywaa go stacja kontroli.
Wszystko w porzdku, ale dalej mnie ciga wykrzykn. - Ju nie mog zej niej.
Byo to niezupenie zgodne z prawd. Mg opuci si jeszcze znacznie niej okoo trzystu kilometrw,
lecz byaby to podr tylko w jedn stron, co go wcale nie interesowao.
I wtedy z ogromn ulg zauway, e meduza zatrzymaa si okoo ptora kilometra nad nim. Moe
postanowia ostronie zbliy si do intruza, albo take uznaa gbsze warstwy atmosfery za nieprzyjemnie
gorce. Temperatura przekraczaa pidziesit stopni Celsjusza i Falcon zastanawia si, jak dugo
klimatyzator kabiny bdzie sobie z ni radzi.
281
Ponownie odezwa si doktor Brenner, w dalszym cigu zaabsorbowany spraw nadrzdnej dyrektywy.
Prosz pamita, e moe kierowa si jedynie ciekawoci krzykn bez przekonania. Niech pan
si stara jej nie przestraszy!
Te rady zaczynay ju mczy Falcona, ktry przypomnia sobie pewn dyskusj telewizyjn midzy
prawnikiem zajmujcym si przestrzeni kosmiczn a astronaut. Kiedy ju dokadnie przeanalizowano
wszelkie moliwe konsekwencje gwnej dyrektywy, astronaut wykrzyk-kn z niedowierzaniem: Jeli wic
nie ma wyboru, musz spokojnie czeka, a mnie zje?" Prawnik nawet si nie umiechn, kiedy
odpowiedzia: To doskonae podsumowanie".
Wwrczas wydawao si to mieszne, a teraz wcale nie byo zabawne.
I wtedy Falcon zobaczy co jeszcze bardziej niepokojcego. Meduza w dalszym cigu unosia si okoo
ptora kilometra nad nim, lecz jedno z jej odny zaczo niewiarygodnie wydua si w kierunku Kon-Tiki,
rwnoczenie cieniejc. Bdc chopcem, widzia kiedy trb powietrzn opadajc z chmury burzowej
nad rwninami stanu Kansas. To zbliajce si odne wywoao ywTe wspomnienie czarnego, wijcego
si na niebie wa trby powietrznej.
Ju prawie nie mam wyboru zawiadomi stacj kontroli. Teraz mog j tylko wystraszy albo
przyprawi o bl brzucha. Uwaam, e Kon-Tiki nie jest zbyt strawny, jeli ona to wanie ma na myli.
Czeka na komentarz Brennera, lecz biolog milcza.
No, dobrze. Mam jeszcze dwadziecia siedem minut, ale wczam starter sekwencyjny. Chyba moja
rezerwa wystarczy, by pniej skorygowa orbit.
Nie mg ju zobaczy meduzy ponownie znajdowaa si bezporednio nad nim. Wiedzia jednak, e
opuszczajce si odne musi by teraz blisko balona. Doprowadzenie reaktora do penej mocy zajmie
prawie pi minut.

Zapalnik ju zastartowa. Komputer orbitalny nie odrzuci sytuacji jako cakowicie nie do przyjcia. Wloty
powietrza byy otwarte, gotowe na danie wcign z otoczenia tony mieszaniny wodoru z helem. Nawet w
optymalnych warunkach byaby to chwrila decydujcej prby, gdy dotd nie istniaa moliwo
sprawdzenia, jak naprawd pracuje jdrowy silnik strumieniowy w atmosferze Jowisza.
Co bardzo delikatnie zakoysao statkiem. Falcon prbowa nie zwraca na to uwagi.
Zgodnie z planem, wczenie zaponu miao nastpi na puapie wyszym o dziesi kilometrw, w
atmosferze rzadszej prawie o jedn czwart i w temperaturze niszej o trzydzieci stopni. Trudno.
Jak gboko moe zanurkowa, eby si wydosta i eby wloty powietrza mogy pracowa? Kiedy silnik
zacznie dziaa, dwa i p G po282
pchnie go w stron Jowisza. Czy uda mu si wyj z tego na czas?
Dua, cika apa poklepaa balon. Cay statek podskakiwa jak jo-jo, ktre niedawno stao si najwikszym
szalestwem na Ziemi.
Brenner oczywicie mg mie cakowit racj. By moe meduza chciaa w ten sposb okaza przyjazne
uczucia. Moe powinien powiedzie co do niej przez radio: Kizia mizia"? Lee, Reks"?, a moe
Zaprowad mnie do swego przywdcy"?
Stosunek trytu do wodoru by waciwy. Wszystko gotowe do zapalenia wiecy zapak o temperaturze stu
milionw stopni.
W odlegoci jakich pidziesiciu metrw, zza krawdzi balonu wychyn cienki koniuszek odna.
Wielkoci przypomina trb sonia, a wraenie to podkrela jego delikatny sposb poruszania si, co
wskazywao, e jest rwnie czuy. Na jego kocu znajdoway si niewielkie macki jak badawcze wargi.
Doktor Brenner z pewnoci byby zachwycony.
Chwila ta zdawaa si rwnie odpowiednia jak kada. Falcon rzuci ostatnie spojrzenie na ca tablic
kontroln, wczy odliczanie ostatnich czterech sekund przed waciwym zaponem, zama piecz
bezpieczestwa i nacisn guzik z napisem ODRZUCENIE POWOKI.
Nastpi gwatowny wybuch i natychmiastowa utrata wagi.Kon-Tiki spada swobodnie nosem w d. Nad nim
uwolniony balon pdzi w gr, pocigajc za sob badawcze odne. Falcon nie mia czasu sprawdzi, czy
balon uderzy meduz, w tym czasie bowiem silnik strumieniowy buchn ogniem, wic mia inne sprawy na
gowie.
Z dysz silnika wydobywa si ryczcy sup gorcej mieszaniny wodoru z helem, szybko zwikszajc cig,
lecz w kierunku Jowisza, a nie przeciwnie. Na razie Falcon nie mg wyj z lotu nurkowego, gdy
sterowanie wektorowe nie byo jeszcze zbyt skuteczne. Jeli w cigu najbliszych piciu sekund nie uda mu
si cakowicie opanowa statku i przej do lotu poziomego, pojazd wejdzie zbyt gboko w atmosfer i
ulegnie zniszczeniu.
Przeraliwie wolno te pi sekund trwao jak pidziesit udao mu si wyrwna, a potem skierowa
nos statku w gr. Obejrza si tylko raz i w przelocie rzuci ostatnie spojrzenie na odleg o kilometry
meduz. Uwolniony balon Kon-Tiki widocznie wyrwa si z jej obj, gdy nie widzia nawet ladu po nim.
Teraz znw by panem ju nie lecia bezwolnie, unoszony wiatrami Jowisza, lecz pchany atomowym
ogniem, wraca do gwiazd. Mia pewno, e silnik strumieniowy bdzie wytrwale zwikszaf szybko i
wysoko lotu, a na skraju atmosfery statek osignie prawie orbitaln prdko. Potem na krtko wczy
si zwyky silnik rakietowy i wwczas odzyska swobod w Kosmosie.
W poowie drogi na orbit spojrza na poudnie i zobaczy, jak ogrom283
na, tajemnicza Wielka Czerwona Plama pywajca wyspa, dwukrotnie wiksza od Ziemi wychyna
spoza horyzontu. Wpatrywa si w jej tajemnicze pikno, pki komputer nie uprzedzi go, e do chwili
wczenia silnika rakietowego pozostao tylko szedziesit sekund. Niechtnie oderwa wzrok od tego
widoku.
Innym razem mrukn.
Sucham? odezwaa si stacja kontroli. Co pan powiedzia?
Niewane odpar.
8. Midzy dwoma wiatami
Jeste teraz bohaterem rzek Webster a nie tylko wielk saw. Maj o czym myle, wniose nieco
ycia w ich egzystencj. Obecnie podr do Gigantw Zewntrznych odbywa bdzie nie jeden na milion,
lecz, w wyobrani, cay ludzki rd. A to si liczy.
Cieszy mnie, e udao mi si troch uatwi ci zadanie.
Webster by zbyt starym przyjacielem, eby urazia go ta nutka ironii. Niemniej zdziwi si. To nie jedyna
zmiana, ktr zauway u Ho-warda po jego powrocie z Jowisza.

Administrator wskaza popularny znak, lecy na jego biurku, zapoyczony od impresaria sprzed stu lat:
ZADZIW MNIE!
Nie wstydz si tego, co robi. Nowa wiedza, nowe zasoby, wszystko w porzdku. Ale ludzie potrzebuj
rwnie czego zupenie nowego i emocji. Podre w Kosmosie to ju rutyna, a ty znw uczynie z tego
przygod. Upynie duo, bardzo duo czasu, zanim odoymy spraw Jowisza do szuflady. A upynie go
moe jeszcze wicej, zanim zrozumiemy te meduzy. W dalszym cigu uwaam, e ta twoja znaa twoje
sabe punkty. Tak, czy inaczej, zdecydowae ju, dokd polecisz nastpnym razem? Saturn? Uran?
Neptun? Sam powiedz.
Jeszcze nie wiem. Mylaem o Saturnie, ale tak naprawd nie jestem tam potrzebny. Takie samo
cienie, a nie dwa i p ra wiksze, jak na Jowiszu. Ludzie wic poradz sobie sami.
Ludzie, pomyla Webster. On powiedzia ludzie. Nigdy przedtem tak nie mwi. Kiedy ostatni raz
syszaem, jak mwi my"? Zmienia si, oddala od nas...
A wic powiedzia na gos, wstajc z krzesa, eby ukry zakopotanie zaczynamy t konferencj.
Kamery s gotowe i wszyscy czekaj. Spotkasz wielu starych przyjaci.
Ostatnie sowo powiedzia z naciskiem, ale Howard na to nie zareagowa. Coraz trudniej byo wyczyta co z
tej twarzy pozbawionej wyrazu. Falcon bez sowa odjecha od biurka administratora, odblokowa wzek tak,
e ju przesta uy krzesem, i za pomoc swego ukadu hydraulicznego wycign si do penych dwch
metrw trzynastu centymetrw wzro284
stu. Chirurdzy uyli znakomitego chwytu psychologicznego, dodajc mu trzydzieci centymetrw, by
cokolwiek zrekompensowa to, co straci podczas wypadku Krlowej. *
Falcon zaczeka, a Webster otworzy drzwi, potem zgrabnie obrci si na swych pneumatykach i gadko,
spokojnie wyjecha z pokoju z szybkoci trzydziestu kilometrw na godzin. Ta demonstracja szybkoci i
precyzji nie bya przejawem arogancji Falcon popisa si tym raczej cakiem niewiadomie.
Howard Falcon, ktry niegdy by czowiekiem i przez telefon mg jeszcze za uchodzi, dozna uczucia, e
przekroczy jaki prg i po raz pierwszy od lat zazna czego w rodzaju spokoju ducha. Od chwili powrotu z
Jowisza koszmary przestay go gnbi. W kocu odnalaz sw rol.
Teraz wiedzia, dlaczego ni mu si superszympans z pokadu skazanej na zagad Krlowej Elbiety. Ni to
czowiek, ni zwierz znajdowa si midzy dwoma wiatami jak on sam. On jeden mg porusza si bez
skafandra po powierzchni Ksiyca. Ukad regulacji biologicznej, ktry znajdowa si wewntrz metalowego
cylindra, jakim zastpiono jego kruche ciao, funkcjonowa rwnie dobrze w Kosmosie, jak i pod wod.
Dziesiciokrotnie wiksze od ziemskiego pole grawitacyjne stanowio tylko niewygod nic wicej. A
niewako bya dla najlepsza...
Rd ludzki coraz bardziej si oddala, wizy pokrewiestwa saby. Te oddychajce powietrzem, podatne na
radiacj zlepki nietrwaych zwizkw wgla chyba nie miay prawa przebywa poza atmosfer i powinny
trzyma si swych naturalnych siedlisk Ziemi, Ksiyca, Marsa.
Pewnego dnia prawdziwymi panami Kosmosu stan si maszyny nie ludzie za on nie nalea ani do
jednych, ani do drugich. wiadom ju wasnego losu, odczuwa pospn dum ze swej niezwykej
samotnoci jako pierwsza, niemiertelna posta przejciowa midzy dwiema formami istnienia.
A jednak zostanie ambasadorem midzy starym i nowym, midzy istotami z wgla a istotami z metalu,
ktre pewnego dnia zajm ich miejsce.
I jedne, i drugie bd go potrzeboway w niespokojnych stuleciach, ktre miay przed sob.
1977

Centres d'intérêt liés