Vous êtes sur la page 1sur 151

Raporty dla Gierka

Pawe Boyk

Spis treci
Przedmowa .............................................................................................................................................. 4
I Ocena oglnej -sytuacji politycznej i spoeczno-gospodarczej Polski ................................................... 6
Sytuacja polityczna .............................................................................................................................. 6
1. Objawy pogarszania si sytuacji politycznej Polski w drugiej poowie lat siedemdziesitych ... 6
2. Polityczne skutki narastajcych rozbienoci midzy ekonomicznymi aspiracjami
spoeczestwa a moliwociami gospodarczymi Polski drugiej poowy lat siedemdziesitych ...... 9
3. Warunki poprawy sytuacji politycznej Polski w latach 1981-1985 ........................................... 11
Sytuacja spoeczno-gospodarcza ....................................................................................................... 12
1. Etapy rozwoju polskiej gospodarki w latach siedemdziesitych; moliwoci kontynuacji
strategii VI Zjazdu PZPR ................................................................................................................. 13
2. Objawy pogarszania si sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski w drugiej poowie lat
siedemdziesitych ......................................................................................................................... 19
3. Warunki rozwoju polskiej gospodarki w pierwszej poowie lat osiemdziesitych .................... 22
4. Konsekwencje niekorzystnych warunkw rozwoju polskiej gospodarki w pierwszej poowie lat
osiemdziesitych ........................................................................................................................... 24
5. Zadania polityki spoeczno-gospodarczej w obliczu warunkw rozwoju Polski w latach 19811985 ............................................................................................................................................... 25
Funkcje rwnowagi gospodarczej w rozwoju spoeczno-gospodarczym kraju ................................. 27
1. Moliwoci zapewnienia rwnowagi oglnogospodarczej w drugiej poowie lat
siedemdziesitych ......................................................................................................................... 27
2. Ocena wpywu manewru gospodarczego na rwnowag rynkow w drugiej poowie lat
siedemdziesitych ......................................................................................................................... 35
3. Kierunki oddziaywania na popraw rwnowagi rynkowej i umocnienie zotwki w pierwszej
poowie lat osiemdziesitych ........................................................................................................ 38
4. Narastanie nierwnowagi rynkowej w dziedzinie zaopatrzenia w leki ..................................... 39
5. Spoeczne skutki zwikszania si udziau alkoholu w rwnowaeniu rynku ............................. 41
II Ocena wybranych dziedzin polityki spoeczno-gospodarczej ............................................................ 43
Ceny, pace, polityka socjalna............................................................................................................ 43
1. Polityczne aspekty polityki cen rynkowych w drugiej poowie lat siedemdziesitych .............. 43
2. Oglne kierunki polityki cen rynkowych w latach 1981-1985 ................................................... 44

3. Kierunki zmian w polityce plac w latach 1981-1985 ................................................................. 45


4. Polityka podatkowa wobec ludnoci ......................................................................................... 46
5. Polityka socjalna ........................................................................................................................ 49
6. Poziom minimum socjalnego..................................................................................................... 50
7. Pienine wiadczenia spoeczne .............................................................................................. 53
Zatrudnienie, inwestycje ................................................................................................................... 59
1. Zasady efektywnego gospodarowania zasobami pracy ............................................................ 59
2. Funkcje polityki zatrudnienia..................................................................................................... 61
3. Sytuacja w budownictwie w poowie lat siedemdziesitych..................................................... 62
4. Raport I o inwestycjach (sytuacja w 1976 r.) ............................................................................. 65
5. Raport II o inwestycjach (sytuacja w 1977 r.) ............................................................................ 70
6. Raport III o inwestycjach (sytuacja w 1978 r.) ........................................................................... 72
7. Raport IV o inwestycjach (przewidywania dotyczce lat 1981-1985) ....................................... 74
Majtek trway, surowce, transport .................................................................................................. 78
1. Zasady efektywnego wykorzystania rodkw trwaych ............................................................ 78
2. Zasady efektywnego wykorzystania surowcw i materiaw do produkcji .............................. 79
3. Sytuacja w transporcie .............................................................................................................. 80
Rolnictwo ........................................................................................................................................... 87
1. Ocena skutkw manewru gospodarczego w rolnictwie ........................................................ 87
2. Moliwoci i mechanizmy podnoszenia efektywnoci gospodarowania w rolnictwie ............. 92
3. Elementy polityki poprawy efektywnoci w rolnictwie ............................................................. 96
4. Kierunki polityki rolnej w latach 1981-1985 .............................................................................. 97
Handel zagraniczny, bilans patniczy ................................................................................................. 99
1. Warunki pozytywnego wpywu handlu zagranicznego na gospodark .................................... 99
2. Zasady rozwoju efektywnego handlu zagranicznego .............................................................. 100
3. Raport I o bilansie patniczym (sytuacja w 1975 r.) ................................................................. 103
4. Raport II o bilansie patniczym (sytuacja w 1977 r.) ................................................................ 107
5. Raport III o bilansie patniczym (sytuacja w 1978 r.) ............................................................... 111
6. Raport IV o bilansie patniczym (sytuacja w latach 1978-1979) .............................................. 115
7. Raport V o bilansie patniczym (sytuacja w 1979 r.) ............................................................... 116
8. Raport VI o bilansie patniczym (sytuacja w 1980 r.) .............................................................. 119
9. Raport VII o bilansie patniczym (przewidywana sytuacja w latach 1981-1985) .................... 121
III Ocena systemu funkcjonowania gospodarki ................................................................................... 122
Oglne kierunki zmian w systemie funkcjonowania gospodarki .................................................... 122
1. Czynniki determinujce potrzeb usprawnienia systemu planowania i zarzdzania ............. 122
2. System planowania i zarzdzania a efektywno gospodarowania ........................................ 124

3. Program zmian w systemie planowania i zarzdzania w latach osiemdziesitych ................. 127


4. Oglne kierunki reformy gospodarczej w latach osiemdziesitych ........................................ 131
Funkcje Komisji Planowania ............................................................................................................ 132
1. Raport I o Komisji Planowania ................................................................................................. 132
2. Raport II o Komisji Planowania ................................................................................................ 135
Miejsce gospodarki terenowej i drobnej wytwrczoci w systemie funkcjonowania gospodarki . 137
1. Funkcjonowanie gospodarki terenowej .................................................................................. 137
2. Funkcjonowanie drobnej wytwrczoci .................................................................................. 145
Zacznik Chronologiczny spis raportw dla Edwarda Gierka ............................................................. 148

Przedmowa
Niniejsza ksika, zawierajca najwaniejsze raporty o sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski lat
siedemdziesitych, jest po okoo dziesiciu latach od momentu ich przygotowania przede wszystkim
dokumentem tamtego czasu. Cz informacji o polskiej gospodarce tego okresu zostaa ju
opublikowana. Pozostae, mniej znane szerszemu gronu czytelnikw, mog okaza si interesujce
nawet dzi, po tylu latach.
Spraw szczeglnie istotn jest odpowied na pytanie, co Edward Gierek i czonkowie najwyszego
kierownictwa kraju wiedzieli o pogbiajcym si kryzysie, a czego nie wiedzieli. Wok tej sprawy
naroso w literaturze politycznej wiele nieporozumie i bdnych opinii. Sporo zwolennikw zyskaa
nawet teza, e gdyby informacje o nadchodzcym kryzysie docieray do wczesnego kierownictwa,
zapobiegoby ono z pewnoci temu, co zdarzyo si pniej.
Raporty zawarte w zbiorze w czci przygotowane zostay bezporednio przez czonkw Zespou
Doradcw Naukowych E. Gierka, w czci przez osoby spoza niego, cho przez Zesp byy
przedstawiane.
Zesp Doradcw Naukowych powsta w poowie 1977 r. z inicjatywy rodowiska naukowego.
Chodzio o bezporednie dotarcie do centrum z informacjami na temat szybkiego pogarszania si
sytuacji spoeczno-gospodarczej. Niektre osoby ju uprzednio przesyay pod adresem centralnego
kierownictwa tego typu opinie i sygnay. E. Gierek przysta na propozycj powoania Zespou,
zgadzajc si z argumentami, e moe on pomc mu w sprostaniu narastajcym obowizkom,
w wyjanianiu coraz bardziej skomplikowanych problemw, w zrozumieniu przyczyn pogarszania si
sytuacji spoeczno-gospodarczej. Czonkostwo w Zespole miao charakter spoeczny z moliwoci
rezygnacji w kadej chwili. Skorzystao z niej kilka osb bez jakichkolwiek negatywnych nastpstw dla
siebie. Skad Zespou Doradcw by zmienny; pocztkowo liczy on 9 osb, w okresie pniejszym
rozszerzony zosta do 15. Informacje o tym zamieszczaa prasa1.

Zob. Trybuna Ludu z 31 maja 1977 r., z 18 padziernika 1979 r. oraz z 30 maja 1980 r.

W cigu trzech lat istnienia (maj 1977 - sierpie 1980) Zesp przycign do wsppracy okoo 250
osb, ktre spoecznie powiciy wiele czasu na gromadzenie informacji i opracowanie raportw.
Byli wrd nich pracownicy uniwersytetw i politechnik, akademii ekonomicznych i rolniczych,
aparatu partyjnego i urzdw centralnych, ministerstw i przedsibiorstw, dziennikarze, czonkowie
partii i bezpartyjni.
Raporty o sytuacji spoeczno-gospodarczej docieray nie tylko do E. Gierka; oficjalnie i nieoficjalnie
przekazywane byy wielu czonkom wadz. Nie bez znaczenia byy te prowadzone w trakcie
przygotowywania ekspertyz dyskusje z udziaem kilkudziesiciu osb spoza Zespou. Napywao do
niego take duo krytycznych opinii, w tym od rnych plegalnych organizacji i osb zaliczanych do
k dysydenckich. Dorczano je rwnie najwyszemu kierownictwu. Nie byy one przez nikogo
korygowane; chodzio o to, aby docieray do adresata w formie oryginalnej, bez adnych porednich
korekt. Zesp przygotowa w sumie okoo dziesiciu obszernych opracowa syntetycznych
i kilkadziesit szczegowych, dotyczcych wybranych problemw. wczenie nie byo zgody na
udostpnienie ich opinii publicznej, odbiegay one bowiem zdecydowanie od obowizujcego tonu
propagandy sukcesu.
W 1980 r., ju po odejciu E. Gierka, cz tych opracowa zostaa przez Instytut Podstawowych
Problemw Marksizmu-Leninizmu wydana w maej poligrafii w 50 egzemplarzach i rozesana do
wybranych bibliotek i instytucji o charakterze naukowym2. Publikacja ta zawieraa rwnie nazwiska
wszystkich osb wsppracujcych z Zespoem. Jej egzemplarz oraz rozdzielnik, wedug ktrego
zostaa rozesana, powinny znajdowa si w archiwum KC PZPR.
W niniejszej ksice prezentujemy gwnie opracowania o charakterze syntetycznym, tylko w czci
uzupenione raportami szczegowymi, dotyczcymi wyjtkowo istotnych zagadnie. Celem naszym
jest dotarcie do jak najszerszego krgu czytelnikw. Z tego wzgldu konieczne byo dokonanie
pewnego wyboru i ujcie problemowe materiau. We wszystkich syntetycznych raportach (a take
w wielu szczegowych) poruszana jest podobna problematyka, w duym stopniu powtarzane s te
same diagnozy, zalecane podobne rodki zaradcze. Opublikowanie ich w porzdku chronologicznym,
bez adnych skrtw, mogoby okaza si nuce dla czytelnika. Ze wzgldw edytorskich niezbdna
bya take pewna adiustacja formalna i opatrzenie tytuami prezentowanych opracowa. W kadym
jednak przypadku podajemy dane oryginalne (tytuy, objto, czas, w ktrym powstay).
W zaczniku przedstawiamy rwnie chronologiczny wykaz raportw.
We wszystkich raportach zachowano oryginaln tre merytoryczn; niektre z nich zawieraj wic
pogbione analizy ekonomiczne, niektre natomiast s zwykym wyjanieniem poj
ekonomicznych, majcym umoliwi ich zrozumienie adresatowi nie bdcemu ekonomist.
Na zakoczenie chciabym serdecznie podzikowa Pastwowemu Wydawnictwu Ekonomicznemu za
podjcie si publikacji raportw. Prawie dziesicioletni okres oczekiwania na ksik by od niego
niezaleny.
Pawe Boyk

Opracowania doradcw naukowych dla I sekretarza KC PZPR w atach 1977 (maj) 1980 (sierpie). Instytut
Podstawowych Problemw Marksizmu-Leninizmu. Warszawa, wrzesie 1980 r., materia powielony.

I
Ocena oglnej -sytuacji politycznej i spoeczno-gospodarczej Polski
Sytuacja polityczna
1. Objawy pogarszania si sytuacji politycznej Polski w drugiej poowie lat siedemdziesitych 3
Sytuacja polityczna Polski ulega od czerwca 1976 r., a wic od wydarze w Radomiu i Ursusie
spowodowanych podwykami cen towarw rynkowych, pogorszeniu w wyniku powanych brakw na
rynku, pomniejszajcych w opinii spoeczestwa osignicia gospodarcze i socjalne uzyskane
w stosunkowo krtkim okresie przez nowe pogrudniowe kierownictwo polityczne. Innymi
przyczynami byy brak propagandowego uodpornienia spoeczestwa na nadchodzcy okres
powanych trudnoci przez nastawione wycznie na propagand sukcesu rodki masowego przekazu
oraz tendencje technokratyczno-biurokratyczne w dziaaniu aparatu pastwowego. Prowadziy one
do: nadmiernej centralizacji decyzji w sprawach drugorzdnych, przeciwstawiania zasady
jednoosobowego kierownictwa zasadzie udziau zag w zarzdzaniu, osabiania pozycji terenowych
organw przedstawicielskich, osabiania pozycji organw samorzdu spoecznego, nadawania
fasadowego charakteru instytucjom demokracji socjalistycznej. Powysze czynniki zawayy na
niepowodzeniu zamierzonej podwyki cen i pac, a konsekwencj wydarze czerwcowych byo dalsze
osabienie wizi midzy wadz i spoeczestwem.
Do najwaniejszych przedsiwzi podjtych po czerwcu 1976 r. przez kierownictwo PZPR zaliczy
naley przede wszystkim manewr gospodarczy, w ktrym pooono szczeglny nacisk na popraw
sytuacji na rynku przez przyspieszenie rozwoju produkcji towarw konsumpcyjnych, usug i rolnictwa.
Dokonano te powanej podwyki emerytur i rent oraz zapowiedziano wprowadzenie systemu
emerytalnego dla rolnikw. Ponadto za zadania planowe o szczeglnej wadze uznano: program
ywnociowy i program budownictwa mieszkaniowego. Zastosowano rwnie polityczne metody
rozwizywania problemu tzw. dysydentw. Podjto wreszcie wstpne kroki w kierunku przywrcenia
rangi instytucjom demokracji socjalistycznej.
Powysze rodki dziaania - chocia zahamoway niekorzystny trend i zaczy oddziaywa na rzecz
umocnienia wizi wadzy ze spoeczestwem - nie spowodoway jednak jakociowej zmiany
w nastrojach spoeczestwa. Przejawy tych nastrojw znalazy wyraz w rnego rodzaju ujemnych
zjawiskach w yciu spoecznym i gospodarczym. Do zjawisk tych naley zaliczy przede wszystkim
spadek dyscypliny pracy w zakadach produkcyjnych, wyraajcy si m.in. w rosncej absencji,
nadmiernej fluktuacji, zwikszonym zuyciu materiaw itp. Pogbiy si te tendencje do
niewykonywania planw produkcji eksportowej , co odbio si ujemnie na eksporcie, zaopatrzeniu
rynku wewntrznego itp. Narasta zaczy zjawiska niepenego wykorzystania nowego uzbrojenia
technicznego przemysu, powodujce powane opnienia w penym uruchomieniu nowych
inwestycji i penym wykorzystaniu potencjau przemysowego kraju. Zanika zacza kontrola
i krytyka wewntrzrodowiskowa wobec negatywnych zjawisk w yciu spoeczno-gospodarczym,
takich jak: bumelanctwo, partactwo, lekcewaenie obowizkw, brak zaangaowania spoecznego.

Fragment raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR, propozycje dalszych zmian


przygotowanego w lipcu 1977 r., s. 13-24.

Byoby bdem sdzi, e rda tych nastrojw i ich ekonomicznych konsekwencji tkwi wycznie
w trudnociach gospodarczych. Powan ich przyczyn s braki w funkcjonowaniu spoecznopolitycznego mechanizmu wadzy.
Wrd rde politycznych utrudniajcych pogbienie wizi partii i wadzy ze spoeczestwem naley
wymieni przede wszystkim brak wiary w skuteczno spoecznej krytyki i wystpujc szeroko
niewiar w moliwo wpywania przez zwykego obywatela na sprawy zakadu pracy, gminy, miasta,
na dziaalno partii i organizacji spoecznych. U podstaw tej niewiary znalazy si czste przypadki
niereagowania w sposb szybki, bezporedni i widoczny na uzasadnion krytyk spoeczn, zwaszcza
adresowan do kadry kierowniczej. Prby kumoterskiego tuszowania bdw czy naduy osb
krytykowanych s szczeglnie race w zbiorowociach typu zakad pracy czy spoeczno lokalna.
Wszystko to sprawiao, e pogbiao si zjawisko znieczulicy i biernoci wobec dziaa szkodliwych
i ujemnych dla interesu spoecznego. Narastao te poczucie braku sprawiedliwoci w zaspokajaniu
jednostkowych interesw oraz poczucie niedostatecznej ochrony praw jednostki. Dotyczy to
zwaszcza sfery rozdziau dbr deficytowych, w jakim stopniu reglamentowanych, np. mieszka,
wczasw, wycieczek, samochodw, maszyn rolniczych itp., oraz sfery ochrony praw jednostki
w postpowaniu administracyjnym. W sferze pierwszej przewiadczenie to wynika zazwyczaj z braku
jawnoci postpowania decyzyjnego, niedostatecznego udziau reprezentacji rodowiska,
nieokrelenia kryteriw rozdziau itp. W sferze drugiej - z niedostatku gwarancji instytucjonalnych,
np. jednoinstancyjnego trybu rozpatrywania spraw obywateli na szczeblu wojewdzkim. Fakty te
w istotnym stopniu przyczyniaj si do tworzenia przekonania o kumoterskim zaatwianiu spraw,
a nawet o istnieniu oglnej korupcji.
Pogbia si take poczucie niskiego prestiu i minimalnie efektywnej roli organw
przedstawicielskich oraz organizacji spoecznych. Dotyczy to zwaszcza zwizkw zawodowych,
organw samorzdu robotniczego, stowarzysze zawodowych oraz rad narodowych stopnia
podstawowego i organw samorzdu mieszkacw. Powszechne przewiadczenie o niskiej randze
organw przedstawicielskich ksztatowane jest gwnie przez gboko utrwalony styl zarzdzania
w administracji gospodarczej i terenowej. Wspdziaanie administracji z organami
przedstawicielskimi - nawet w tych przypadkach, gdy jest instytucjonalnie zagwarantowane i prawnie
wymagane - nie opiera si na dialogu, a ma bardzo czsto charakter pozorny i fasadowy. W tych
warunkach sama dziaalno lokalnych ogniw organizacji spoecznych nabiera czstokro rwnie
charakteru pozornego i fasadowego. Sprzyja to tworzeniu si zjawiska tzw. dwu prawd - prawdy
zebraniowej i prawdy dnia codziennego, o ktrej mwi si wszdzie, lecz nie na forum organw
zinstytucjonalizowanych. Powoduje to nadmiern i sztuczn kumulacj adunku krytycyzmu, ktry nie
znajduje stopniowego i naturalnego ujcia kanaami spoecznie podanymi. Lokalne ogniwa partyjne
zbyt rzadko stymuluj aktywno spoecznych form przedstawicielskich i zbyt czsto swoje
wspdziaanie orientuj w kierunku ogniw administracji. Masowe rodki przekazu - jak dotychczas w znikomym stopniu t rol ujawniay.
Narasta poczucie braku moliwoci realnego ksztatowania skadu osobowego organw spoecznego
przedstawicielstwa. Akcje wyborcze przebiegaj na og w warunkach, ktre nie sprzyjaj wyborowi
kandydatw o rzeczywistym autorytecie osobistym, cieszcych si rzeczywistym poparciem
spoecznym. Sprzyja to tworzeniu si przewiadczenia o istnieniu zjawiska klikowoci oraz ksztatuje
zjawisko dwojakiego autorytetu - formalnego, zwizanego z penion funkcj, oraz faktycznego,
opartego na rzeczywistym uznaniu najbliszego rodowiska. Podwaenie politycznej wagi wyborw
i sprzeciw w stosunku do ich plebiscytowego wycznie charakteru daj si coraz silniej zauway
wrd modego pokolenia.

W procesie przeciwdziaania niekorzystnym nastrojom spoecznym pooono susznie nacisk na


popraw sytuacji ekonomicznej i socjalnej. Metoda ta nie straci swego znaczenia i w przyszoci ze
wzgldu na wystpujce nadal trudnoci rynkowe i dysproporcje midzy popytem a poda. Std
wielkie znaczenie dziaa na rzecz manewru gospodarczego, ktrego powodzenie zaley od
jednoczesnego ograniczenia - nadal niezwykle ambitnego - programu inwestycyjnego, jak rwnie
skutecznego przeciwstawienia si tendencjom inflacyjnym.
Wydaje si, e obecnie znacznie wikszy ni dotychczas akcent powinien by pooony na rodki
politycznego dziaania, na tzw. spoeczne czynniki rozwoju. W tej dziedzinie nie wykorzystane
rezerwy s znacznie wiksze ni w sferze ekonomicznej. Uruchomienie ich w wielu przypadkach nie
wymaga jakichkolwiek rodkw finansowych.
Efekt zastosowania rodkw politycznych byby tym wikszy, im bardziej tworzyyby one caociowy
program dziaa politycznych, zmierzajcy do rozszerzenia i wzbogacenia dotychczasowej strategii
rozwoju spoeczno-gospodarczego, a take byyby elementem ofensywnego dziaania,
wyprzedzajcego postulaty spoeczne, a nie seri doranych dziaa sprawiajcych wraenie, i s
wymuszane na wadzy.
Na program poprawy sytuacji politycznej powinny skada si gwnie dziaania na rzecz
doskonalenia funkcjonowania organw przedstawicielskich (Sejm i rady narodowe), prowadzce do
uzgodnienia ich modelu rzeczywistego z modelem konstytucyjnym, jako organw wadzy
pastwowej. Powinno to znale wyraz w znacznie wikszym wpywie tych organw na optymalizacj
decyzji pastwowych oraz we wzmocnieniu ich kontroli nad realizacj tych decyzji przez organa
administracji, a take w rozwijaniu przez nie inicjatywy spoecznej i pogbianiu wizi ze
spoeczestwem. Program ten obejmowa powinien rwnie podniesienie rangi organw samorzdu
spoecznego (samorzdu robotniczego, samorzdu mieszkacw w miecie i samorzdu wiejskiego),
przez zapewnienie wikszej skutecznoci jego dziaania. Ustalone by powinny ponadto jasne zasady
konsultacji spoecznej, m.in. przez okrelenie rodzajw spraw, ktre powinny im podlega, trybu ich
przeprowadzania oraz zapewnienia ich skutecznoci. Podniesiona by powinna ranga organizacji
spoecznych przez zapewnienie im nie tylko roli transmisji, lecz take animatorw ycia
spoecznego i reprezentantw interesw okrelonych grup zawodowych i spoecznych.
Z tego punktu widzenia szczeglne znaczenie ma rola zwizkw zawodowych i zwizkw modziey.
Prowadzone by powinny rwnie dziaania na rzecz rozwoju praw obywatelskich pojmowanych
w sposb kompleksowy. Oznacza to zarwno dalszy rozwj praw ekonomicznych, socjalnych
i kulturalnych, jak rwnie praw politycznych i osobistych. W sferze praw politycznych, poza
poruszanym ju problemem konsultacji spoecznych, doniose znaczenie miaoby rozszerzenie
jawnoci ycia politycznego i wzbogacenie informacji. W sferze praw osobistych istotne znaczenie
miaoby udoskonalenie kodeksu postpowania administracyjnego oraz rozszerzenie zakresu sdowej
kontroli decyzji administracyjnych.
Zadaniem szczeglnej wagi jest zwikszenie udziau zag w zarzdzaniu przedsibiorstwami. Jest to
bowiem jedna z naczelnych zasad organizacji spoeczestwa socjalistycznego. Osignity stopie
rozwoju politycznego wielu oddziaw klasy robotniczej czyni niezbdnym zaspokojenie ich
wzrastajcych aspiracji do zarzdzania; w stosunku do oddziaw mniej rozwinitych aktywizacja
samorzdu odgrywaaby rol wychowawcz i stymulujc ich zainteresowanie sprawami oglnymi.
Nowy system zarzdzania gospodark, kojarzcy planowanie centralne z wiksz samodzielnoci
przedsibiorstw, jest zgodny z zasad powikszenia udziau zag w zarzdzaniu. W chwili obecnej nie
bez znaczenia s powody midzynarodowe, gdy atakuje si nas za brak demokracji - zwaszcza

w kontekcie Aktu Kocowego KBWE w Helsinkach i dziaa dysydentw w kraju - aktywizacja


samorzdu robotniczego pokazywaaby wane paszczyzny robotniczej, socjalistycznej demokracji.
Dziaania zmierzajce do aktywizacji udziau zag w zarzdzaniu w najbliszej przyszoci powinny
koncentrowa si wok Konferencji Samorzdu Robotniczego, z perspektyw wikszej aktywizacji
rad robotniczych rnych szczebli w przyszoci (jako czci KSR-w. Naleaoby dy do
odformalizowania dziaa KSR-w i przeciwdziaa sprowadzaniu ich funkcji do roli pomocnika
dyrekcji.
Podniesienie autorytetu partii w zakadach pracy wymaga przeprowadzenia wyborw delegatw do
rad robotniczych tam, gdzie tego ostatnio zaniechano. Zachca te trzeba do organizowania narad
wytwrczych w oddziaach produkcyjnych. Na naradach tych powinny by zainicjowane konkretne
przedsiwzicia zmierzajce do codziennego czuwania robotnikw nad sprawami organizacji pracy,
podnoszenia kwalifikacji zawodowych, rozwizywania konfliktw, przestrzegania kodeksu pracy itd.
Jest wiele spraw, wywoujcych napicia midzy samymi pracownikami, midzy pracownikami
a nadzorem oraz midzy oddziaami produkcyjnymi, ktre powinny by rozwizywane przy wikszym
udziale samych zainteresowanych. Naleaoby rwnie rozway, w ktrych przemysach mona by
powierza kolektywom pracowniczym sprawy podziau zada produkcyjnych w brygadzie, korekty
norm, rozdzia premii itd. KSR-y winny podj si opracowania dugofalowych planw rozwoju sub
socjalnych oraz rozwoju zawodowo-kulturalnego zaogi. Opracowanie takich planw - obejmujcych
warunki pracy i rekreacji, warunki mieszkaniowe, suby ywienia i ochrony zdrowia - powinno
aktywizowa szerokie krgi dziaaczy i wychowywa nowe ich szeregi. Plany te musz by zgodne
z potrzebami zaogi i poczuciem sprawiedliwoci. Takie plany spoecznego rozwoju przedsibiorstwa
s opracowywane w niektrych wielkich zakadach radzieckich i okazay si tam bardzo poyteczne,
aktywizujce zaog. Wan spraw jest obecnie znalezienie trafnej formuy dla reprezentacji zag
na szczeblu WOG. Do rozwaenia byaby tu rada delegatw KSR-w przy WOG-ach. Rad tak
proponowalibymy jednak wykorzysta jako forum szerszej reprezentacji. Mogliby do niej wej take
przedstawiciele konsumentw towarw produkowanych przez WOG. W ten sposb ruszylibymy
z miejsca spraw reprezentacji interesw konsumenta. Spraw do przemylenia jest system
delegowania ich przedstawicieli. Mogyby to robi Liga Kobiet, zwizki zawodowe, Spoem itp.
Mona przypuszcza, e powoanie rad, ktre stanowiyby ramy dla wymiany pogldw midzy
administracj gospodarcz, aktywem spoecznym przedsibiorstwa i reprezentantami konsumentw,
spotkaoby si z pozytywnym rezonansem opinii publicznej kraju.

2. Polityczne skutki narastajcych rozbienoci midzy ekonomicznymi aspiracjami


spoeczestwa a moliwociami gospodarczymi Polski drugiej poowy lat siedemdziesitych4
W Polsce drugiej poowy lat siedemdziesitych wystpuje zjawisko powanych rozpitoci midzy
aspiracjami ludnoci a ekonomicznymi moliwociami ich zaspokojenia. Wyraa si ono w silnej presji
na pace i inne dochody, w daniach powikszania rnych wiadcze socjalnych oraz w spoecznych
nastrojach niezadowolenia z osiganego postpu w zaspokajaniu potrzeb. Towarzyszy temu
nieuznawanie bd niedocenianie rzeczywicie osiganego postpu. Rozpitoci midzy aspiracjami
a moliwociami ich zaspokojenia s szerszym zjawiskiem wiatowym. Mog si sta spoecznym
motorem postpu. Bywa jednak, e s one tej natury, i powoduj frustracj spoeczn, rodz presj
4

Fragment raportu Program dziaania dla poprawy rwnowagi i harmonizacji procesw rozwoju gospodarczego
przygotowanego w marcu 1980 r., s. 25-30.

inflacyjn i oglny brak harmonii spoecznej, ktry moe by przeszkod pomylnego rozwoju. Pewne
cechy tego widoczne s w naszym spoeczestwie. Problem ten nabierze w najbliszych latach
szczeglnej wagi, bowiem ekonomiczne uwarunkowania nie pozwalaj na tak szybki wzrost
konsumpcji, jak w latach siedemdziesitych.
Na zjawisko rosncej rozpitoci midzy aspiracjami a moliwociami ich zaspokajania szczeglnie
duy wpyw mia tzw. efekt demonstracji, dziaajcy w zwizku z bliskoci geograficzn krajw na
wyszym poziomie rozwoju i pyncymi stamtd wzorcami. Nie bez znaczenia jest dominacja ideologii
stylu ycia, wyraajcej si w orientacji gwnie na dobrobyt materialny. Istotn rol odgrywaj
powane rnice w poziomie ycia poszczeglnych warstw spoecznych, co cznie z ideologi
sprawiedliwoci i rwnoci spoecznej rodzi silne denie warstw gorzej uposaonych do wzgldnej
poprawy swej sytuacji. Narastaj te rozpitoci midzy rozbudzanymi nadziejami na szybki wzrost
zamonoci a rzeczywistoci.
Nie mona liczy na to, aby w najbliszych latach udao si przywrci pen rwnowag
ekonomiczn i cho w czci zaspokoi wysokie aspiracje dochodowe spoeczestwa. Std bardzo
powanego znaczenia nabiera poprawa klimatu spoecznego. W tym kierunku powinna zmierza
polityka partii i rzdu. Potrzeba zwaszcza wicej uprawnie i moliwoci dziaania, wicej demokracji
specjalistycznej, wicej porzdku w gospodarce i stosunkach spoecznych, wicej sprawiedliwoci,
mniej rozpitoci spoeczno-ekonomicznych, wicej moliwoci dobrej roboty gwarantujcej awans.
Potrzebne jest rwnie pewne przesuwanie de i aspiracji ludzkich. Rzecz podstawow jest
orientowanie ludzi na satysfakcj z pracy, z aktywnej dziaalnoci spoecznej, z ksztatowania postpu
w swoim zakadzie pracy, gminie, miecie, regionie i kraju, z ksztatowania zdrowego i piknego
otoczenia, porzdku spoecznego, sprawiedliwoci spoecznej. Wymaga to jednak zwikszenia
samodzielnoci organizacji gospodarczych i organw terenowych, m.in. przez wprowadzenie
wasnoci komunalnej, rozszerzenie samofinansowania rozwoju, zwalczanie sztywnoci
biurokratycznych oraz przez rozwijanie dziaalnoci spoeczno-wychowawczej. Dokonanie tego
rodzaju zmian wymaga odpowiedniego przygotowania.
W krtkim okresie chodzi gwnie o otwarcie polityki na tego typu rozwizania, a rwnie o szybkie
rozpoczcie dziaa tam, gdzie to jest moliwe, co w oczach spoeczestwa jest potwierdzeniem
konsekwencji w realizacji tej polityki.
Suszne jest orientowanie opinii spoecznej i dziaalnoci pastwowej na niektre wane cele
spoeczne, przez co przezwycia si dominujc orientacj ludzi na wzrost konsumpcji. Do
szczeglnie wanych celw spoecznych, ktre powinny by postawione w centrum uwagi, naley
wiksza sprawiedliwo spoeczna w szansach yciowych, w polityce kadrowej i awansowej oraz
w podziale dochodw. Istotn rol odgrywa szczeglna dbao o grupy spoeczne i rodziny yjce
w gorszych warunkach, poniej minimum socjalnego, a take przeciwdziaanie wszelkim przejawom
niedostatku, pokrzywdzenia bd upoledzenia. Rozwizywanie tych problemw wymaga dziaa
politycznych i pastwowych, w szerokim zakresie jest jednak moliwe w skali lokalnej, bez
dodatkowych rodkw lub maymi rodkami. Chodzi jednak nie tylko o ich rozwizywanie, lecz
rwnie o to, aby na nie skierowa uwag spoeczn.
Powane znaczenie ma polityka kadr i sprawiedliwo w tej dziedzinie. Dla realizacji tej zasady
naleaoby powanie rozszerzy stosowanie konkursw publicznych przy obsadzaniu kierowniczych
stanowisk gospodarczych. Od kadry administracji partyjnej i pastwowej naley domaga si duej
uczciwoci i daleko idcej skromnoci. Trzeba kontynuowa walk z apownictwem, naduyciami
i amaniem prawa. Naleaoby zabroni przyjmowania podarkw i poczstunkw. Celowe byoby
powane zmniejszenie liczby samochodw subowych. Niezbdna jest cakowita likwidacja wszelkich

pozapacowych przywilejw (talony, wolne bilety na rne imprezy kulturalne i sportowe,


uprzywilejowane zaopatrzenie itp.).
Sprawno i harmonia w stosunkach spoeczno-gospodarczych wymagaj staego przeciwstawiania
si rozwojowi postaw i nawykw biurokratycznych. Bierno spoeczna zwizana jest w duym
stopniu z tym, e ludzie czuj si bezsilni w obliczu aparatu biurokratycznego. Trzeba aby czuli, e
partia popiera ich, jest przeciwna skostnieniom biurokratycznym, zym tradycjom urzdniczym,
partykularnym interesom instytucjonalnym.
Walka z przejawami biurokratyzmu nie moe jednak prowadzi do podwaania roli aparatu
kierowania i zarzdzania. Tpic nieprawidowoci naley jednoczenie dba o zachowanie wysokiego
prestiu kadr zarzdzajcych, jest to bowiem niezbdne dla porzdku spoecznego i da si w peni
pogodzi z przeciwdziaaniem wypaczeniom i przerostom biurokratycznym.
Przyj naley wytyczne do prac systemowych, majcych na celu zmniejszenie liczby szczebli
organizacyjnych przez szersze oparcie zarzdzania na samodzielnych przedsibiorstwach (jest to
moliwe w niektrych dziedzinach produkcji i usug). Rwnoczenie z tym zweryfikowa naley
zasady ksztatowania wszelkiego rodzaju narzutw, pozwalajcych na utrzymywanie wielkiej
nadbudowy administracyjnej (np. w drobnej wytwrczoci, usugach). Opracowa naley take zasady
konstytuowania aparatu kierowniczego, przeciwdziaajce nadmiernej liczbie stanowisk
kierowniczych. Zweryfikowa te trzeba zasady wynagradzania, bdce przyczyn tworzenia wielu
komrek organizacyjnych i stanowisk kierowniczych.
Harmonia spoeczna wymaga, aby ludzie dobrze rozumieli sytuacj kraju i racje polityki rozwojowej
w skali pastwa, regionu, organizacji gospodarczej. Niezbdna do tego jest szeroka i obiektywna
informacja spoeczno-gospodarcza. Powinna ona wzmacnia zaufanie spoeczestwa do wadzy
i przekonanie o susznoci polityki. W zwizku z tym naleaoby wprowadzi obowizek
periodycznego informowania zag przez kierownictwo o sytuacji ekonomicznej danej jednostki,
z pooeniem nacisku na problematyk efektywnoci i trudne problemy do rozwizania. Najlepiej
byoby, aby przeprowadzay to KSR-y. Trzeba te zwikszy zakres dostpnych informacji
statystycznych dla jednostek badawczych, szkolnictwa wyszego oraz organizacji spoecznych.
Intensyfikacji wymaga dziaalno w zakresie edukacji ekonomicznej spoeczestwa. Powinno si
take bada jej skuteczno. Szczeglny nacisk naley pooy na rzetelno i odpowiedzialno
informacji.

3. Warunki poprawy sytuacji politycznej Polski w latach 1981-19855


Realizacja zada piciolecia 1981-1985 wymaga nowej spoecznej strategii i moe by
przeprowadzona tylko przy silnym uzasadnieniu koniecznoci (Ojczyzna jest w potrzebie), stworzeniu
odpowiedniego spoecznego klimatu i warunkw politycznych oraz przy zapowiedzi, e ograniczenia
s czasowe i maj na celu wydobycie gospodarki z trudnej sytuacji, po osigniciu czego powrci si
do polityki wzrostu dochodw realnych.
Aby plan picioletni uzyska spoeczne poparcie, musi by wsptworzony przez spoeczestwo.
W tym celu naley opublikowa wariantowe programy rozwojowe i podda je szerokiej spoecznej
dyskusji. Powszechna partycypacja w opracowaniu i wyborze optymalnej strategii rozwoju na rnych
5

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski przygotowanego w lipcu 1980 r.,
s. 33-36.

szczeblach zarzdzania stanowi wielk rezerw inicjatywy i spoecznej aktywnoci. Przyczyni si


moe take do wzbogacenia wiedzy naszego spoeczestwa o rzeczywistym stanie gospodarki
i realnych uwarunkowaniach, moliwociach i czynnikach dalszego rozwoju i postpu. Aby jednak
partycypacja nie bya pozorna, trzeba stworzy system rzetelnej informacji o stanie gospodarki, o jej
problemach. W telewizji wrci naley do dobrej tradycji Trybuny Obywatelskiej, wprowadzi
atrakcyjne programy, w ktrych dyskutowano by na tematy spoeczno-gospodarcze, rozwin
pogbion edukacj ekonomiczn spoeczestwa.
Gruntowna przebudowa systemu gospodarowania powinna nastpowa rwnoczenie
z energicznymi dziaaniami na rzecz radykalnej poprawy tzw. infrastruktury moralnej spoeczestwa.
Szczeglnie pilna staje si odbudowa zaufania do pastwa i jego kierownictwa. Nie ma chyba w
Polsce rodowiska, w ktrym nie wystpowayby mniej lub bardziej jawnie nastroje niewiary
w zdolno wadzy do przezwycienia istniejcych trudnoci gospodarczych oraz do ulepszenia
systemu planowania i zarzdzania. Niezbdne jest wic przekonanie spoeczestwa o tym, i wadza
zdaje sobie spraw z powagi sytuacji, e rozpoznaa zewntrzne i wewntrzne przyczyny kryzysu
i czyni usilne starania, aby moliwie najszybciej pokona istniejce trudnoci. Wprawdzie od pewnego
czasu informacja o stanie pastwa i gospodarki narodowej jest bardziej realistyczna, jednake
w dalszym cigu urzdza si zbyt wiele imprez spektakularnych, wywoujcych wraenie, i czoowe
osobistoci kraju dostrzegaj tylko osignicia, a nie orientuj si w rzeczywistej sytuacji.
Pozyska trzeba szerokie krgi spoeczestwa do aktywnego wspzawodnictwa w naprawie
wystpujcych niedomaga i zahamowaniu objaww apatii, demoralizacji i dezorganizacji spoecznej
(pijastwo, fluktuacja kadr, absencja, marnotrawstwo). Podjcie autentycznej (a nie formalnej),
codziennej (a nie tylko odwitnej) konsultacji z narodem na te tematy wymaga pilnej reformy tych
instytucji i organizacji, ktre z mocy prawa powoane s do penienia funkcji transmisji midzy
decydentami wszystkich szczebli a opini publiczn. Chodzi szczeglnie o respektowanie uprawnie
wybieralnych cia przedstawicielskich (Sejm, rady narodowe) i oywienie dziaalnoci organizacji
samorzdowych (zwizki zawodowe, rady robotnicze, organizacje modzieowe, spdzielnie,
komitety osiedlowe), ktrymi w dalszym cigu dyryguje si odgrnie przez narzucanie im woli
aparatu partyjnego lub administracyjnego. Naleaoby take rozway spraw obsadzania niektrych
stanowisk kierowniczych redniego i niszego szczebla w drodze otwartych konkursw, przy
zapewnieniu organom spoecznym moliwoci wspdecydowania przy wyborze kandydata.
Niezbdne jest nowe usytuowanie partii i jej organw wykonawczych (aparatu) w spoeczestwie i w
pastwie w nowej sytuacji historycznej, charakteryzujcej si stale zwikszajc si zoonoci
zjawisk i procesw ycia zbiorowego. Naleaoby wreszcie wycign wnioski z faktu, i wpyw na
ksztatowanie nastrojw spoecznych liczcej ponad trzy miliony czonkw i kandydatw PZPR,
wspomaganej przez sojusznicze stronnictwa i organizacje modzieowe, jest niewspmierny do jej
siy i moliwoci. Nie ulega wtpliwoci, i funkcjonowanie partii, konceptualizacja jej programu
i dziaalnoci, konkretne sposoby speniania przez ni kierowniczej roli politycznej w pastwie
wymagaj gruntownego przemylenia.

Sytuacja spoeczno-gospodarcza

1. Etapy rozwoju polskiej gospodarki w latach siedemdziesitych; moliwoci kontynuacji


strategii VI Zjazdu PZPR6
W realizacji wypracowanej na VI Zjedzie PZPR strategii spoeczno-gospodarczej rozwoju Polski
wyrni naley dwa zasadnicze etapy (lata 1971-1973 oraz 1974-1976), charakteryzujce si
odmiennymi wewntrznymi i zewntrznymi warunkami rozwoju.
Etap pierwszy, obejmujcy lata 1971-1973, cechowa si z jednej strony stopniowym zwikszaniem
dynamiki oglnego rozwoju, z drugiej - szybk popraw sytuacji spoeczno-gospodarczej. Wyrazem
rosncej dynamiki rozwoju byo coraz wiksze tempo wzrostu dochodu narodowego zarwno
wytworzonego, jak i podzielonego. Wzrost dochodu narodowego wytworzonego by rezultatem
przyspieszenia dynamiki produkcji przemysowej, a take dobrych wynikw w rolnictwie. Wzrost
dochodu narodowego podzielonego spowodowany by szybszym wzrostem importu ni eksportu.
Wyrazem poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej bya coraz lepsza sytuacja rynkowa (zarwno na
rynku artykuw przemysowych, jak na rynku ywnoci), lepsze zaopatrzenie przemysu w surowce
i materiay do produkcji oraz poprawiajce si zaopatrzenie inwestycji w maszyny, urzdzenia
i materiay budowlane.
Jakie byy przyczyny tych bardzo korzystnych zmian? Podstawowe znaczenie miaa wysoka aktywno
spoeczestwa. W latach 1971-1973 aktywno ta nieprzerwanie rosa. Jej rdem bya trafno
programu dziaania wypracowanego na VI Zjedzie PZPR. Efektem natomiast wyrane przyspieszenie
tempa wzrostu wydajnoci pracy we wszystkich dziedzinach ycia spoeczno-gospodarczego.
Drug przyczyn bya polityka pacowa i socjalna. Wpyna ona pozytywnie na przyspieszenie tempa
wzrostu wydajnoci pracy i daa wszystkie wymienione korzystne objawy. Wzrost pac stanowi
podstaw wzrostu wydajnoci pracy, zwaszcza w wyniku przekazania czci uprawnie pacowych
dyrektorom przedsibiorstwa. Pozytywny wpyw polityki dynamicznego wzrostu pac na popraw
sytuacji spoeczno-gospodarczej wynika z poprawiajcego si zaopatrzenia rynku zarwno w towary
przemysowe, jak te spoywcze, a take z rosncych skonnoci spoeczestwa do oszczdzania; w
latach 1971-1973 wzrasta udzia oszczdnoci w dochodach pieninych ludnoci.
Trzeci przyczyn byy inwestycje w przemyle rynkowym. Chodzi zwaszcza o szybko rentujce si
inwestycje modernizacyjne (np. w przemyle lekkim, rolno-spoywczym itp.).
Czwart przyczyn byy zmiany w systemie funkcjonowania gospodarki. Wyraay si one w usuwaniu
wprowadzonych w latach szedziesitych ogranicze administracyjnych (limitw zatrudnienia,
limitw materiaowych, inwestycyjnych itp.).
Pit przyczyn byy zmiany w dziedzinie wsppracy gospodarczej z zagranic (szybszy wzrost
importu ni eksportu). Zastosowana polityka kredytowa bya w tym czasie rozwizaniem niezwykle
pozytywnym, umoliwiajcym popraw zaopatrzenia rynku w konsumpcyjne artykuy przemysowe;
w latach 1971-1973 zwikszy si udzia towarw importowanych w oglnych dostawach towarw na
rynek, zrnicowaniu uleg asortyment dostaw itp. W rezultacie tej polityki nastpia te poprawa
zaopatrzenia w surowce i materiay, maszyny i urzdzenia itp.; import stworzy moliwoci usunicia
wielu wskich garde ograniczajcych wzrost produkcji. Nastpia take poprawa sytuacji w dziedzinie
inwestycji dziki dostawom maszyn i urzdze inwestycyjnych, materiaw deficytowych itp.

Fragment raportu Moliwoci i warunki kontynuacji strategii dynamicznego rozwoju Polski w latach 1977-1980
opracowanego w padzierniku 1976 r., s. 1-35.

Szst przyczyn byy dobre wyniki w rolnictwie. Uzyskano je gwnie dziki istotnym zmianom
w polityce rolnej. Nie bez znaczenia byy rwnie korzystne warunki atmosferyczne.
Etap drugi, obejmujcy lata 1974-1975, charakteryzowa si z jednej strony kontynuacj wysokiej
dynamiki rozwoju, z drugiej -stopniowym narastaniem trudnoci.
Wyrazem kontynuacji wysokiej dynamiki gospodarczego rozwoju byo w latach 1974-1975 wysokie
tempo wzrostu dochodu narodowego; w okresie tym ulego ono tylko nieznacznej obnice
w porwnaniu z latami 1971-1973. Dotyczyo to zarwno dochodu narodowego wytworzonego, jak
i podzielonego. Utrzymanie wysokiego tempa wzrostu dochodu narodowego wytworzonego byo
przede wszystkim rezultatem duej dynamiki wzrostu produkcji przemysowej. W latach 1974-1975
bya ona wiksza ni w latach 1971-1973. W przeciwiestwie do tego w latach 1974-1975 rolnictwo
miao negatywny wpyw na wzrost dochodu narodowego wytworzonego; warto produkcji rolnej
ulega bowiem w tym okresie obnice w porwnaniu z latami 1971-1973. Utrzymanie wysokiego
tempa wzrostu dochodu narodowego podzielonego (wyszego od wytworzonego) byo wynikiem
utrzymania wikszego tempa wzrostu importu ni eksportu.
Wyrazem narastania trudnoci spoeczno-gospodarczych w latach 1974-1975 byy rosnce trudnoci
w utrzymaniu rwnowagi rynkowej oraz rwnowagi w handlu zagranicznym. Trudnoci w utrzymaniu
rwnowagi rynkowej polegay na istniejcej stale w latach 1974-1975 nierwnowadze odcinkowej
(meble, samochody, pralki, a take miso i jego przetwory); w poowie 1976 r. zachwiaa si rwnie
rwnowaga globalna. Trudnoci w utrzymaniu rwnowagi w handlu zagranicznym przejawiay si
z jednej strony w szybszym wzrocie importu ni eksportu, z drugiej - w przekraczaniu planw
importu i niewykonywaniu planw eksportu.
Narastanie trudnoci w utrzymaniu rwnowagi rynkowej byo gwnie wynikiem przyspieszenia
tempa wzrostu dochodw pieninych ludnoci. Fundusz dyspozycyjny ludnoci (a wic pienine
dochody ludnoci pomniejszone o obowizkowe patnoci, tj. podatki i opaty oraz spaty kredytw)
wzrasta w latach 1974-1975 rednio rocznie o 14%, za w latach 1971-1973 o 13,4%. Nastpio take
zmniejszenie zainteresowania ludnoci oszczdzaniem; w latach 1974-1975 widoczna bya drastyczna
obnika tempa przyrostu zasobw pieninych ludnoci. W latach 1971-1973 zasoby pienine
ludnoci rosy rednio rocznie w tempie 21,4%, natomiast w latach 1974-1975 w tempie 14,5%
rocznie. To zmniejszenie tempa przyrostu zasobw pieninych ludnoci pozostawao wic
w sprzecznoci z przyspieszeniem tempa wzrostu przychodw pieninych ludnoci. Nie bez
znaczenia dla narastania trudnoci by ponadto wolniejszy wzrost dostaw towarw i usug rynkowych
od wzrostu dochodw pieninych ludnoci. W latach 1974-1975 warto dostaw towarw
rynkowych rosa rocznie w tempie 12,6%, za fundusz dyspozycyjny ludnoci w tempie 13,7% rocznie.
W latach 1971-1973, kiedy roso zainteresowanie ludnoci oszczdnociami, rwnowag rynkow
mona byo utrzyma, jednake w latach 1974-1975, w warunkach zmniejszenia zainteresowania
oszczdnociami, czynnik ten zacz negatywnie oddziaywa na rwnowag rynkow. Wan rol
odegray take rnice midzy wartoci dostaw towarw rynkowych liczonych w cenach biecych
i cenach staych. W latach 1971-1973 dostawy towarw rynkowych w cenach biecych rosy rocznie
w tempie 10,8%, a w cenach staych w tempie 10% rocznie. W latach 1974-1975 tempo wzrostu
dostaw towarw rynkowych liczone w cenach biecych zwikszyo si a do 14,9% rocznie, ale
w cenach staych tylko do 10,4% rocznie. Oznacza to, e wprawdzie warto dostaw towarw
rynkowych z biegiem lat zwikszaa si, ale ich ilo rosa w staym tempie. Coraz wiksze trudnoci
w zakresie rwnowagi rynkowej byy wreszcie wynikiem rosncego udziau zapasw towarw,
obejmujcych w znacznej czci towary nietrafione, a wic buble. W atach 1971-1975 warto tych
zapasw wzrosa prawie o 50% i osigna w 1975 r. kwot 188 mld z.

Narastanie nierwnowagi w handlu zagranicznym byo gwnie wynikiem niezwykle wysokiego


wzrostu importochonnoci polskiej gospodarki; importochonno ta ulega w latach 1971-1975
prawie podwojeniu. Dla przykadu w 1970 r. import stanowi 21,5% dochodu narodowego, za w
1975 r. - ju 40,4%; tym samym Polska przesuna si z jednego z ostatnich miejsc na wiecie na
jedno z miejsc pierwszych. Podstawow przyczyn tak znacznego zwikszenia importochonnoci
naszej gospodarki by wzrost importochonnoci inwestycji (z 35,7% w 1970 r. do 59,0% w 1975 r.).
Ten ogromny wzrost by w znacznej czci konsekwencj przyspieszenia tempa inwestowania, co
spowodowao odpowiednie zwikszenie zapotrzebowania na maszyny. W zasadniczym stopniu
jednak wzrost importochonnoci inwestycji by wynikiem procesu modernizacji aparatu
produkcyjnego, co wymagao wielokrotnego zwikszenia importu nowoczesnej techniki i technologii.
Mniejsze znaczenie mia wzrost importochonnoci produkcji, cho i tu zmiany byy olbrzymie; w
1970 r. import zaopatrzeniowy stanowi mianowicie 14,6% dochodu narodowego, za w 1975 r. 26,0%. W niewielkim natomiast stopniu zwikszy si udzia importu rynkowego w dochodzie
narodowym; w 1970 r. stanowi on 3,8% dochodu, za w 1975 r. - 6,1%. Szczeglnie szybki wzrost
importochonnoci naszej gospodarki wystpi w latach 1974-1975. Na okres ten przypada
uruchamianie produkcji wielu wyrobw licencyjnych, prawie w 100% opartych na imporcie czci,
zespow i podzespow. Przy tym ciekaw jest rzecz, e importochonno polskiej gospodarki
wzrosa w analizowanym okresie prawie w caoci z tytuu przyrostu importu z krajw
kapitalistycznych.
Narastanie nierwnowagi w handlu zagranicznym byo take wynikiem braku specjalizacji
proeksportowej naszego przemysu. Udzia eksportu w produkcji przemysu uspoecznionego nie
uleg w latach 1971-1975 zmianie (stanowi 12,1%), a w latach 1974-1975 wrcz obniy si. Okazao
si, e nowo uruchamiana produkcja nie wystarcza nawet na pokrycie potrzeb wewntrznych, nie
mwic o eksporcie. Podobne skutki mia wzrost udziau w produkcji eksportowej towarw
o niedostatecznej jakoci. Dotyczyo to zwaszcza lat 1974-1975, kiedy sytuacja ulega pogorszeniu.
Dla przykadu w 1975 r. towary o niedostatecznej jakoci stanowiy 13,5% przeznaczonego na eksport
osprztu elektrycznego, 12,3% armatury przemysowej, 12,0% tkanin jedwabnych, 10% mebli itp.
Negatywne konsekwencje dla rwnowagi w handlu zagranicznym mia rwnie stan rozwoju
kooperacji. W latach 1974-1975 nastpio wrcz zmniejszenie udziau wymiany kooperacyjnej
w obrotach globalnych z zagranic. W 1975 r. eksport kooperacyjny stanowi tylko 2,4% caoci
eksportu, za import kooperacyjny - 1,0% caoci importu. W krajach wysoko uprzemysowionych
udzia ten ksztatuje si w granicach 20-30%. Wreszcie pogarszanie si sytuacji w handlu
zagranicznym byo wynikiem niekorzystnych terms of trade, cznie w latach 1971-1975 saldo strat
i zyskw z tytuu wzrostu cen w handlu zagranicznym byo ujemne i wynioso okoo 6 mld z dew.
W obrotach z krajami socjalistycznymi saldo byo dodatnie i wynioso okoo 0,5 mld z dew., za
w obrotach z krajami kapitalistycznymi - ujemne w wysokoci 6,5 mld z dew.
Mona stwierdzi, e utrzymanie wysokiej dynamiki rozwoju Polski byo w latach 1974-1976
wynikiem rosncego zaduenia gospodarki zarwno wewntrznego (wobec ludnoci), jak
i zagranicznego (wobec krajw kapitalistycznych). Przez pojcie zaduenie wewntrzne rozumie
naley t cz oszczdnoci ludnoci, ktra bya wymuszona brakiem towarw i usug. Przez pojcie
zaduenie zagraniczne -t cz importu, ktra bya kredytowana przez zagranic. Oznacza to, e
wytworzony dochd narodowy nie wystarcza na finansowanie rosncej akumulacji inwestycji
i zapasw) oraz konsumpcji (dochodw ludnoci netto). W rezultacie cz dochodw pieninych
ludnoci nie moga by zrwnowaona dostawami towarw i usug rynkowych. Jednoczenie cz
towarw importowanych nie moga by zrwnowaona eksportem. W 1974 r. wytworzylimy dochd
narodowy o wartoci 1197,7 mld z (bez strat) - rozdzielilimy natomiast 1373,2 mld z, a wic o
14,6% wicej ni wytworzylimy; z tego 905,9 mld z przeznaczono na dochody ludnoci netto

(spoycie plus wzrost zasobw pieninych i przedpat), a 467,3 mld z na akumulacj netto. W
1975 r. wytworzylimy dochd narodowy o wartoci 1348,6 mld z, rozdzielilimy 1538,9 mld z, tzn. o
14,1% wicej ni wytworzylimy; z tego 1026,2 mld z to dochody ludnoci, a 512,7 mld z akumulacja. W sumie wic w ostatnich dwu latach wydalimy 365,8 mld z wicej ni wytworzylimy;
z tego okoo 201 mld z przypada na zaduenie zagraniczne, a 164,8 mld z na zaduenie
wewntrzne. Jeeli ponadto wemiemy pod uwag zaduenie w 1976 r., to sytuacja wyglda
znacznie bardziej skomplikowanie; okazuje si mianowicie, e wydajemy rednio o 20% wicej ni
zarabiamy. Stan ten jest nie do utrzymania na dusz met. Na rynku wewntrznym obserwujemy
bowiem coraz wyraniejsze zachwianie rwnowagi midzy poda a popytem; wzrost zasobw
pieninych ludnoci jest w wikszoci wymuszony brakiem towarw. Zachwiana zostaa rwnie
rwnowaga w handlu z krajami kapitalistycznymi, gdzie eksport pokrywa zaledwie poow importu.
Kredytami opacamy obecnie nie tylko cay import inwestycyjny z krajw kapitalistycznych, ale
rwnie znaczn cz importu biegowego (na zaopatrzenie produkcji). Powoduje to szybki wzrost
zaduenia finansowego (gwnie krtkoterminowego) bardzo kosztownego. Moliwoci zacigania
tego typu kredytw s ju zreszt na wyczerpaniu. Moliwoci zacigania kredytw inwestycyjnych
(rzeczowych) nie zostay wprawdzie wyczerpane, nie poprawia to jednak sytuacji w imporcie
biegowym. Ponadto importowane maszyny i urzdzenia przestay by ju dawno czynnikiem
ograniczajcym rozmiary inwestycji. S nimi natomiast zdolnoci przerobowe budownictwa;
zamroenie nakadw inwestycyjnych wzroso bowiem z 44 mld z w kocu 1970 r. do 377 mld z
w kocu 1976 r.
Narastanie trudnoci na rynku konsumpcyjnym i w handlu zagranicznym byo w latach 1974-1976
rwnie wynikiem stopniowego zmniejszenia udziau produkcji towarw rynkowych i eksportowych
w globalnej produkcji przemysowej oraz udziau inwestycji nastawionych na rozwj produkcji
towarw rynkowych i eksportowych. Udzia produkcji rynkowej w globalnej produkcji przemysu
w latach 1974-1975 stopniowo si zmniejsza i osign wielko 34,7%; zmala wic w stosunku do
1970 r. a o 8%. Oznacza to, e w latach 1974-1975 tempo wzrostu produkcji rodkw produkcji byo
wiksze ni rodkw konsumpcji i ulego relatywnemu przyspieszeniu. Jest rzecz oczywist, e
warto produkcji rodkw konsumpcji bya w 1975 r. znacznie wiksza ni w latach poprzednich.
Pamita naley jednak, e nieporwnanie wiksze byy rwnie zasoby pienine ludnoci, Z tego te
wzgldu podstawowe znaczenie ma porwnanie obu tych wielkoci, a nie autonomiczne okrelanie
wartoci produkcji towarw rynkowych. O rwnowadze rynkowej decyduj relacje. W latach 19741975 zmniejszeniu ulega rwnie udzia produkcji eksportowej w produkcji globalnej przemysu
(12,8% w 1973 r.; 12,1% w 1975 r.).
Udzia inwestycji (w cenach staych) w dziale B w latach 1974-1975 zmniejszy si; wzrost nakadw
inwestycyjnych na rozwj produkcji rodkw produkcji by wic szybszy ni na rozwj rodkw
konsumpcji. Jest to czynnik, ktry nie bdzie w latach 1977-1980 sprzyja szybszemu wzrostowi
produkcji w dziale B ni A. W latach 1974-1975 zmniejszy si take udzia inwestycji przeznaczonych
na rozwj produkcji eksportowej w oglnych nakadach inwestycyjnych. Na przykad wyroby oparte
na licencjach zagranicznych s eksportowane zaledwie w 2%. Oznacza to, e w najbliszych latach nie
naley oczekiwa znaczniejszego przyrostu produkcji o charakterze proeksportowym. Trzeba bdzie
zwiksza eksport towarw inwestycyjnych bd konsumpcyjnych wytwarzanych z myl
o zaspokojeniu potrzeb krajowych.
Zamiar kontynuacji w latach 1977-1980 wypracowanej na VI Zjedzie PZPR strategii spoecznogospodarczego rozwoju Polski wymaga natychmiastowego podjcia wielu krtko- i dugookresowych
dziaa zapewniajcych utrzymanie rwnowagi oglnogospodarczej. Do dziaa zapobiegajcych

narastaniu trudnoci gospodarczych w latach 1976-1977 zaliczy naley zwaszcza te, ktre sprzyja
bd rwnowadze na rynku wewntrznym i w handlu zagranicznym.
Do pierwszych zaliczy naley zwikszenie dostaw towarw konsumpcyjnych i ywnoci, popraw ich
jakoci i nowoczesnoci oraz zahamowanie tempa wzrostu dochodw pieninych ludnoci. Nie bez
znaczenia jest przeciwdziaanie wzrostowi nakadw inwestycyjnych i poprawienie szeroko
rozumianej efektywnoci gospodarowania.
Utrzymanie rwnowagi w handlu zagranicznym nie bdzie moliwe bez rozwoju eksportu
i jednoczesnej poprawy jakoci i nowoczesnoci produkcji eksportowej oraz bez ograniczenia importu
m.in. przez: zakaz rozpoczynania wszelkich inwestycji wymagajcych zagranicznych maszyn
i urzdze, nie zwizanych bezporednio z produkcj rynkow i eksportow, likwidacj zapasw
importowanych maszyn i urzdze, zakaz przekraczania planw produkcyjnych, jeeli wpywaj one
na wzrost importu.
Pogarszanie si sytuacji w handlu zagranicznym jest szczeglnie grone. Ju w 1976 r. sztywne
patnoci z tytuu spat kredytowych wraz z odsetkami wynios 7 mld z dew., co stanowi 44%
tegorocznego eksportu. Gdyby si wic okazao, e nie mamy moliwoci dalszego zwikszenia
kredytw krtkoterminowych (a z grob tak musimy si liczy w kadej chwili), wwczas na import
zaopatrzeniowy moglibymy przeznaczy tylko 56% eksportu. Trzeba byoby wic natychmiast
administracyjnie zmniejszy rozmiary tego importu, co miaoby opakane skutki dla produkcji
krajowej - stanoby wwczas wiele-zakadw przemysowych. W 1977 r. sztywne patnoci z tytuu
spat kredytw (cznie z odsetkami) wynios okoo 10 mld z dew., a wic okoo 55% wartoci
eksportu. W 1978 r. w najlepszym przypadku procent ten wyniesie 60-65. Jako grn bezpieczn
granic finansici uznaj 20-25%. Wydaje si, e sytuacja jest ju bardzo powana i naley zrobi
wszystko, aby nie ulega ona dalszemu pogorszeniu. Nie moemy ju bardziej si zadua, gdy na
przeomie lat siedemdziesitych i osiemdziesitych eksport suyby wycznie spatom kredytw.
Historia rozwoju gospodarczego nie zna przypadku finansowania rozwoju, w okresie duszym ni
picioletni, przez zaduenie wewntrzne (a wic w warunkach szybszego wzrostu dochodw
pieninych od produkcji towarw rynkowych) oraz zaduenie zagraniczne (a wic w warunkach
szybszego wzrostu importu od eksportu). Na og stosowano jedno z tych rozwiza, gdy oba cznie
gro konfliktem spoecznym.
Narzdziem przeciwdziaania pogarszaniu si sytuacji gospodarczej powinien by wzrost cen. Wzrost
dochodw realnych ludnoci, ktry wystpi w latach 1971-1976, by bowiem tylko w czci wynikiem
lepszej pracy. Pozostaa cz zostaa wypacona na kredyt. wiadczy o tym fakt szybszego wzrostu
dochodw realnych ludnoci ni wydajnoci pracy. Zgodnie z podstawowymi zasadami
gospodarowania przyrost dochodw realnych ludnoci nie moe by w okresie duszym wyszy ni
redni w gospodarce wzrost wydajnoci pracy (a wic zarwno w przemyle, jak w rolnictwie).
Jakkolwiek wic w latach 1971-1975 wydajno pracy w przemyle rosa w tempie okoo 3% rocznie,
to w rolnictwie tylko okoo 2% rocznie. Kady wzrost dochodw pieninych przekraczajcy wzrost
wydajnoci oznacza musi ycie na kredyt (zagraniczny bd te wewntrzny). Ze wzgldu na
potrzeb spaty tego kredytu w okresie dugim istnieje potrzeba zahamowania tempa wzrostu
dochodw pieninych ludnoci.
Wzrost cen detalicznych konieczny jest w naszych warunkach ze wzgldu na brak moliwoci
ograniczenia tempa wzrostu dochodw realnych do tempa wzrostu redniej w gospodarce
narodowej wydajnoci pracy, a zwaszcza do poziomu uzasadnionego postpem organizacyjnym,
lepszym wykorzystaniem czasu pracy itp. Oznaczaoby to w praktyce drastyczne zmniejszenie tempa
wzrostu pac oraz dochodw rolnikw. Dopiero wwczas mona by mwi o stabilnych cenach

detalicznych. Sytuacja taka nie wystpuje jednak dzi w adnym kraju na wiecie, w tym take w
adnym kraju socjalistycznym. Wszyscy finansuj czciowo swj rozwj inflacj (jawn bd ukryt).
W naszych konkretnych warunkach bardzo mae tempo wzrostu pac i innych dochodw pieninych
wpynoby na zahamowanie zainteresowania lepsz prac; miaoby wic negatywny wpyw na
wzrost wydajnoci pracy.
W sumie wic polityka elastycznych cen jest w naszych warunkach jedynym racjonalnym
rozwizaniem. Naley jednak precyzyjnie odpowiedzie na pytanie, jak wielki powinien by spadek
realnych dochodw bd przyspieszenie tempa wzrostu wydajnoci pracy powyej tempa wzrostu
dochodw realnych. W latach 1971-1975 mielimy stale wyszy wzrost dochodw realnych od
wzrostu wydajnoci pracy; dopiero w 1976 r. nastpia wyrana zmiana w efekcie zahamowania
tempa wzrostu wypat oraz przyspieszenia tempa wzrostu wydajnoci pracy. W tym kontekcie jasna
jest potrzeba podwyek cen detalicznych. Wysze ceny likwiduj bowiem nadwyk popytu ponad
poziom uzasadniony wzrostem wydajnoci pracy. W naszej konkretnej sytuacji pod uwag naley
wzi take fakt, e podstaw wzrostu wydajnoci pracy stanowio lepsze techniczne uzbrojenie pracy
(a wic inwestycje), nie za poprawa dyscypliny, organizacji itp. W sumie ten ostatni czynnik wpyn
w okoo 20% na wzrost wydajnoci, co stanowio znaczny postp w stosunku do lat szedziesitych,
kiedy organizacja pracy wpywaa wrcz negatywnie na wzrost wydajnoci. W krajach wyej od nas
rozwinitych gospodarczo poprawa organizacji wpywa w okoo 30-70% na wzrost wydajnoci.
Dominujcy wpyw wzrostu technicznego uzbrojenia pracy jest czynnikiem ograniczajcym wzrost
dochodw realnych, a nie przyspieszajcym. W latach 1971-1976 (a zwaszcza w latach 1974-1975)
wystpi wzrost cen. Spraw do dyskusji pozostaje, czy w przyszoci wzrost ten powinien by
jednorazowy czy stopniowy, jawny czy ukryty. Odpowied na te pytania ma ju jednak charakter
polityczny. Jedno jest pewne: konieczno powrotu do rwnowagi rynkowej (wewntrznej
i zagranicznej) uzasadniaaby jak najwikszy wzrost cen, natomiast potrzeba stabilizacji sytuacji
politycznej w kraju - jak najmniejszy ich wzrost. W kadym przypadku zmiany cen powinny by
stopniowe.
Sytuacja spoeczno-gospodarcza, w ktrej znalaza si Polska w drugiej poowie lat siedemdziesitych,
wymaga radykalnych posuni przeciwdziaajcych wystpujcym od 1974 r. tendencjom. Polityka
koniecznych ogranicze powinna by jednak gboko i jasno uzasadniona; nie moe mie charakteru
oglnego, lecz musi by konkretnie adresowana. Do posuni takich zaliczy naley przede wszystkim
zahamowanie tendencji do nieuzasadnionego wzrostu dochodw pieninych ludnoci oraz
odwrcenie tendencji w handlu zagranicznym. W obu przypadkach podjte dotychczas dziaania
traktowa naley jako prodki. Uzasadniony postp nie jest moliwy bez zakazu rozpoczynania
wszelkich nowych inwestycji nie zwizanych bezporednio z rynkiem lub eksportem, a take zakazu
importu inwestycyjnego nie zwizanego z rozwojem produkcji rynkowej bd eksportowej.
Jednoczenie przygotowa naley program skrele inwestycji pozarynkowych i pozaeksportowych.
Jeeli w najbliszych kilku miesicach nie zostan wstrzymane obecne negatywne tendencje, to nie
unikniemy potgujcych si trudnoci.
Kontynuacj strategii spoeczno-gospodarczego rozwoju Polski wypracowanej na VI Zjedzie PZPR
powiza naley cile z popraw efektywnoci gospodarowania. Musi to by jednak poprawa
rzeczywista, a nie urojona. Z tego wzgldu naley przede wszystkim zakaza skracania terminw
inwestycyjnych, jeeli wymaga to nieproporcjonalnego przekroczenia funduszu pac. Jednoczenie
naley wzi pod uwag straty zwizane z zahamowaniem prac na innych budowach. Z podobnych
przyczyn naley zakaza przekraczania planw produkcji.
Poprawa efektywnoci gospodarowania wymaga jednak konkretnych przedsiwzi o charakterze
spoeczno-ekonomicznym, zwaszcza zmian w polityce inwestycyjnej; zamiast rozbudowy wszerz -

modernizacji aparatu produkcyjnego i wyduenia serii, podporzdkowania temu celowi systemu


ekonomiczno-finansowego. Konieczne jest przy tym dotarcie z programem poprawy efektywnoci do
szczebla przedsibiorstw i konkretnych stanowisk pracy.
W latach 1977-1980 podstawowym czynnikiem naszego dalszego rozwoju musz by nie inwestycje,
ale poprawa efektywnoci. Zrealizowanie tego celu nie jest jednak moliwe bez posuni politycznych
i spoeczno-gospodarczych omwionych w niniejszym raporcie. Jeeli tych posuni nie przeprowadzi
si teraz, to za kilka miesicy trzeba bdzie zastosowa rozwizania bardziej radykalne, dajce
mniejsze efekty i bardziej kosztowne.

2. Objawy pogarszania si sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski w drugiej poowie lat


siedemdziesitych7
W pierwszym proczu 1977 r. kontynuowane byy wszystkie podstawowe tendencje
charakterystyczne dla roku poprzedniego, a zwaszcza szybszy od zaoonego w planie wzrost
produkcji przemysowej. Przekroczenie zaoe planu byo jednake rezultatem szybszego ni
przewidywano wzrostu produkcji zaopatrzeniowo-inwestycyjnej. W przeciwiestwie do tego
produkcja eksportowa rosa w analizowanym okresie wolniej ni zakada plan. Jest to sytuacja
niekorzystna i wymaga zdecydowanej zmiany w drugim proczu. Przekroczenie zaoe planu miao
jednoczenie gwnie charakter wartociowy. W wielu przypadkach nie uzyskano natomiast
planowych ilociowych wskanikw wzrostu produkcji przemysowej. Dotyczyo to zwaszcza takich
wyrobw jak: stal surowa, mied elektrolityczna, wyroby walcowane, cement, pyty wirowe, pyty
pilniowe, opony, nawozy itp. Cech charakterystyczn bya z jednej strony malejca z roku na rok
dynamika produkcji przemysowej, z drugiej narastajce dysproporcje (w stosunku do potrzeb) w jej
strukturze. Oznacza to, e podejmowane przez rzd rodki zmierzajce do zmiany tych tendencji s
niewystarczajce i mao skuteczne.
Kontynuowany by jednoczenie szybki wzrost przychodw pieninych ludnoci - zamiast
zaplanowanych 7% zrealizowano 14,4%. Oznacza to, e ponadplanowe przychody pienine wzrosy
w pierwszym proczu 1977 r. o 21 mld z. Pogbio to wyranie kopoty w utrzymaniu rwnowagi na
rynku wewntrznym. Szczeglnie szybko rs w tym czasie fundusz pac; przychody ludnoci z tego
tytuu zwikszyy si o 10,5% zamiast planowanych 7,6%. Rnica ta odpowiadaa kwocie 4,4 mld z.
Zoyy si na ni w czci podwyki pac, w czci inne przekroczenia. Na uwag zasuguje fakt
nierwnomiernego rozdziau ponadplanowych kwot - zarwno podwyki pac, jak te przekroczenie
funduszu pac objy tylko niektre grupy pracownikw. Dla przewaajcej czci zatrudnionych
poziom pac nie uleg zmianie. W rezultacie ponad 4% wzrostu kosztw utrzymania w tym czasie
pace realne duej liczby zatrudnionych w gospodarce uspoecznionej ulegy wrcz obnice. Jest to
sytuacja niekorzystna spoecznie i politycznie, wymaga wic jak najszybszej zmiany. Na wikszy od
planowanego wzrost dochodw pieninych ludnoci duy wpyw wywar w pierwszym proczu
1977 r. ponadplanowy wzrost udzielonych przez pastwo kredytw dla rolnikw indywidualnych (o
7,2%) i kredytw na ratalne zakupy towarw (o 34,4%) cznie o 8 mld z. Ten ponadplanowy wzrost
kredytw indywidualnych w duym stopniu spowodowany by wzrostem cen rodkw produkcji. Na
wiksze od planowanego zwikszenie si dochodw pieninych ludnoci pewien wpyw wywar
take wzrost dochodw ludnoci wiejskiej z tytuu sprzeday produktw rolnych (o 2,8 mld z). Po
7

Fragment raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR, propozycje dalszych zmian


przygotowanego w lipcu 1977 r., s. 1-12.

wyeliminowaniu wzrostu cen dochody te zwikszyy si jednake tylko o 8,5%, a wic mniej ni pace
w gospodarce uspoecznionej.
Kontynuowany by take szybki wzrost wydatkw pieninych ludnoci. Zwikszyy si one o 15,2%,
a wic o 1,5% szybciej od przychodw pieninych. Gwn przyczyn byo zmniejszenie skonnoci
do oszczdzania. Wzrost zasobw pieninych by w pierwszym proczu 1977 r. mniejszy ni
w analogicznym okresie roku ubiegego, mimo o wiele szybszego wzrostu przychodw pieninych.
Jednoczenie zwikszyy si wydatki ludnoci na zakup towarw; ponadplanowe zakupy towarw
wyniosy bowiem w pierwszym proczu okoo 20 mld z. W rezultacie pomimo wikszego od
planowanego tempa wzrostu dostaw towarw (o 6,6%) nie nastpia poprawa sytuacji rynkowej. Nie
bez znaczenia by tu rwnie fakt szybszego wzrostu wartoci dostaw towarw rynkowych ni ich
iloci. Dostawy wielu artykuw byy mniejsze od planowanych. Dotyczyo to zwaszcza lodwek,
magnetofonw, pralek, naczy kuchennych, firanek, dywanw, cementu, obuwia itp. Warto
podwyek cenowych bya w pierwszym proczu 1977 r. -wedug szacunkw Pastwowej Komisji Cen
- okoo omiokrotnie wiksza ni w analogicznym okresie roku ubiegego.
Nadal narastay rwnie trudnoci patnicze w obrotach z krajami kapitalistycznymi. Warto
eksportu do II obszaru patniczego wzrosa w tym czasie o 12,5%; plan na 1977 r. zakada wzrost o
21,7%. Warto importu z II obszaru patniczego ulega w pierwszym proczu 1977 r. obnice o 5,6%;
plan na cay rok zakada obnik o 8,6%. Podkreli naley przy tym, e w pierwszym proczu
dokonano ponadplanowego importu (nie uwzgldnionego w sprawozdawczoci dotyczcej
wykonania planu) na kwot 621 mln z dew. Po uwzgldnieniu tej kwoty sytuacja patnicza z II
obszarem jest znacznie bardziej dramatyczna. Wraz z importem ponadplanowym ujemne saldo
bilansu handlowego wynioso w pierwszym proczu 3665 mln z dew., czyli prawie 77% salda
ujemnego zaplanowanego na cay 1977 r. Utrzymanie tej tendencji oznacza bdzie w skali caego
roku przekroczenie planowanego salda ujemnego z II obszarem patniczym o okoo 1,4-2,0 mld z
dew. Na uwag zasuguj jednoczenie niekorzystne terms of trade w obrotach z krajami
kapitalistycznymi. Ze wzgldu na szybszy wzrost cen w imporcie z II obszaru ni w eksporcie do tego
obszaru ponielimy straty rzdu 400-450 mln z dew. Tylko w czci byy one rezultatem
niekorzystnych tendencji cen wiatowych. W wikszoci spowodowane byy nerwowym dziaaniem
naszego handlu zagranicznego (sprzeda za wszelk cen, niska jako, zmiana ustale importowych
itp.). Wpyno to na powan obnik efektywnoci handlu zagranicznego i postawio pod znakiem
zapytania opacalno naszych stosunkw z zagranic.
W 1977 r. wystpiy niekorzystne tendencje w budownictwie - nie wykonano tu mianowicie zada
planowych. Zamiast zaoonego 8,6% wzrostu produkcji podstawowej przedsibiorstw budowlanomontaowych zrealizowano 5,5%. Zarazem plan przekazywania nowo wybudowanych obiektw do
uytku zrealizowany zosta jedynie w 60%. Zamiast przewidzianych do oddania obiektw o wartoci
78 mld z oddano obiekty o wartoci 40 mld z. Najnisze zaawansowanie realizacji planu wystpio
w resorcie hutnictwa (21%) iw jednostkach pastwowych planu terenowego (42%). Przyczyn tego
stanu z jednej strony jest wci dua dekoncentracja robt (pomimo wstrzymania prac na wielu
budowach), za z drugiej rozpoczynanie nowych budw. Ze wzgldu na brak moliwoci przerobu
w przedsibiorstwach budowlano-montaowych rozpoczynanie nowych budw odbywa si kosztem
ju istniejcych, co oczywicie wydua cykle i rodzi wspomniane kopoty. Zdecydowanie niekorzystna
bya zwaszcza sytuacja w budownictwie mieszkaniowym. Przez pi miesicy zrealizowano tu jedynie
1
/5 zada rocznych. Nie stwarza to perspektyw wykonania planu w roku biecym, co przy
uwzgldnieniu faktu niewykonania zada planu roku ubiegego grozi trudnociami w realizacji planu
budownictwa mieszkaniowego na cae biece piciolecie. Sytuacja w dziedzinie inwestycji nie tylko

wic nie suy realizacji zaoe manewru gospodarczego, ale przeciwnie wci rodzi kopoty
pogbiajce trudn sytuacj spoeczno-gospodarcz.
Nie wykonane zostay te zadania planu w rolnictwie. Skup ywca rzenego w przeliczeniu na wag
misa by o 7,2% mniejszy ni w pierwszym proczu 1976 r. Spadek ten dotyczy gwnie trzody
chlewnej (o 13,8%). Przewiduje si jednoczenie dalsze pogorszenie sytuacji w trzecim kwartale
1977 r. Kontraktacja zwierzt rzenych wskazuje, e w trzecim kwartale skup bdzie niszy ni
w analogicznym okresie roku ubiegego; w przypadku byda - o 17,6%, za trzody chlewnej - o 13,9%.
Przyczyn tej sytuacji szuka naley w maej opacalnoci hodowli dla gospodarstw drobnych
i rednich, a take w sabym wci zaopatrzeniu rolnictwa w rodki produkcji.
Problemem szczeglnej wagi jest malejce tempo wzrostu efektywnoci gospodarowania. Osabianie
wzrostowych tendencji w efektywnoci gospodarowania jest gwnie nastpstwem napi
materialnych, importowych, inwestycyjnych. Jakkolwiek w pierwszym proczu biecego roku
wydajno pracy w przemyle wzrosa o 8,6%, a nie jak planowano o 7%, wzrost ten by
w przewaajcej czci rezultatem wyszego technicznego uzbrojenia pracy, a take wzrostu cen
sprzeday. Pozostae czynniki (zwaszcza organizacja pracy) oddziayway negatywnie na popraw
efektywnoci gospodarowania. Wzrost napi spoeczno-gospodarczych oraz administracyjne
metody przeciwdziaania tym napiciom, tak powszechne obecnie, gro - o czym wiadcz zarwno
nasze dowiadczenia lat szedziesitych, jak dowiadczenia innych krajw - szybkim spadkiem
efektywnoci gospodarowania, a wic skutkami niezwykle gronymi dla kraju.
Wszystkie powysze napicia wystpoway take przed V plenum KC PZPR (w sprawie manewru
gospodarczego). Przyczyn ich zwikszenia w okresie ostatniego procza bya przede wszystkim
mao skuteczna realizacja uchwa V plenum. Dokonany manewr jest bardzo pytki. Nie jest on
w stanie przeciwdziaa wewntrznym i zewntrznym czynnikom powikszajcym omwione
napicia. Co wicej, w czasie tym zapaday nowe decyzje (zwaszcza inwestycyjne) pogbiajce
wystpujce trudnoci spoeczno-gospodarcze.
W jakich dziedzinach przyjty przez V plenum KC PZPR manewr spoeczno-gospodarczy nie zosta
zrealizowany? Gwnie w handlu zagranicznym. Wbrew zaoeniom przemys nie podj wyranych
dziaa zmierzajcych do rozwoju produkcji. Pewn popraw sytuacji uzyskano jedynie w wyniku
administracyjnych ci importu. Utosamianie trudnoci w rozwoju eksportu do krajw
kapitalistycznych ze z koniunktur jest tylko czciowo suszne. Zbyt pytki by take manewr
w rolnictwie; wedug opinii rolnikw suszne uchway VI plenum nie zostay wci w szerszym
zakresie wcielone w ycie. Z wielkimi oporami postpuje obnika materiaochonnoci. Faktycznie jest
ona rezultatem nowych rozwiza technicznych i technologicznych, a nie poprawy metod
gospodarowania surowcami i materiaami do produkcji. Niewystarczajce s take cicia
inwestycyjne. S one zbyt mae. Przeprowadzane s ponadto wedug ministerstw, nie za wedug
tematw. Poprawa nastpi tylko wtedy, gdy ograniczenia bd dotyczy konkretnych inwestycji.
Rwnoczenie z ciciami inwestycyjnymi rozpoczto realizacj nowych wielkich tematw, ktre
skonsumoway z nadwyk efekty ci. W funkcjonowaniu transportu nie nastpiy faktycznie
adne zmiany po V plenum.
Obecne formy realizacji manewru gospodarczego nie zapewniaj poprawy sytuacji spoecznogospodarczej. Do wyprowadzenia tego wniosku skania przede wszystkim niemono
przeciwdziaania trudnociom patniczym z krajami kapitalistycznymi wycznie za pomoc
ogranicze importowych. Ograniczenia te traktowa naley jako jedno z wielu dziaa. Skala
zaduenia jest jednak tak znaczna, e cicia importowe nie mog zapobiec kopotom z zaduenia
tego wynikajcym. Rodz one natomiast napicia w zaopatrzeniu produkcji w surowce i materiay.

Powstaj w efekcie wolne moce produkcyjne, obnice ulega dynamika rozwoju. Najblisze miesice,
a nawet lata, bd okresem narastajcych trudnoci materiaowych. Powodowa je bd
wspomniane cicia importowe oraz nowe, oddawane do uytku zakady. Problem ten ma szerokie
reperkusje spoeczne. Podnoszona jest teza -po co budujemy nowe zakady skoro starych nie
jestemy w stanie, zaopatrzy w materiay do produkcji. A nowe zakady s wci bardzo
importochonne. Sytuacja na rynku wewntrznym nie moe ulec w najbliszym czasie poprawie bez
osabienia tempa wzrostu dochodw pieninych ludnoci oraz przyspieszenia tempa wzrostu
produkcji rynkowej. Obecna skala ogranicze inwestycyjnych pozwala na wycignicie wniosku, e
trudnoci bd tu rwnie narasta. Front inwestycyjny jest bowiem coraz szerszy, ronie zamroenie
i zaangaowanie rodkw, coraz bardziej napite s take bilanse materiaowe w budownictwie.
Skala napi transportowych bdzie malaa wraz z koczeniem kolejnych inwestycji transportowych,
a take wraz z osabieniem tempa rozwoju gospodarczego.
Co naley zrobi, aby przeciwdziaa narastajcym trudnociom? W dziedzinie handlu zagranicznego
skala napi jest ju tak znaczna, e pozostay najbardziej drastyczne rodki. S to: zaciganie
rzeczowych kredytw na spat powstaych zadue, wejcie do Midzynarodowego Funduszu
Walutowego oraz renegocjacje terminw spaty kredytw. Jednoczenie naley wszelkimi metodami
zwiksza eksport; trzeba jednak zda sobie spraw z faktu, e w warunkach istniejcych ogranicze
importowych, materiaowych i transportowych kopoty z eksportem bd narasta.
W dziedzinie zaopatrzenia materiaowego rozwizania szuka naley gwnie w zmniejszeniu zada
produkcyjnych. Oczywicie obnika materiaochonnoci jest rozwizaniem lepszym, ale - jak dotd nie mamy metod, aby zadanie to zrealizowa.
W dziedzinie zaopatrzenia rynku wewntrznego rozwizania szuka naley doranie, m.in.
w poprawie funkcjonowania handlu wewntrznego, reaktywacji przemysu terenowego (niestety po
przejciu tego przemysu przez tzw. klucz przesta on faktycznie istnie poza Warszaw i Katowicami)
itp.
W dziedzinie inwestycji poprawa sytuacji jest moliwa w wyniku dalszych ogranicze rzdu 100-150
mld z i to w odniesieniu do konkretnych duych inwestycji. Zakaza naley jednoczenie
podejmowania jakichkolwiek nowych inwestycji.
Poprawa sytuacji w transporcie moliwa jest na obecnym etapie przede wszystkim w wyniku
osabienia tempa rozwoju gospodarczego, zmian w systemie funkcjonowania transportu i wikszej
dyscypliny przewozw.

3. Warunki rozwoju polskiej gospodarki w pierwszej poowie lat osiemdziesitych8


U progu piciolatki 1981-1985 gospodarka nasza dysponuje, jak nigdy dotd, ogromnym potencjaem
wytwrczym, ktry jednak nie jest w peni wykorzystany. Zasoby kadr z wyszym wyksztaceniem
przekroczyy milion osb (w tym 350 tys. inynierw). Postp techniczny, organizacyjny, jako
i efektywno pracy s niewspmierne do dynamiki wzrostu kwalifikacji kadr. Kwalifikacje,
uzdolnienia i talenty wykorzystane s niedostatecznie. Funkcjonujcy w praktyce system polityki
kadrowej odbiega znacznie od potrzeb rozwoju spoeczno-gospodarczego.

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski przygotowanego w lipcu 1980 r.,
s. 1-3.

Gospodarka charakteryzuje si jednoczenie narastajcymi od duszego czasu gbokimi


dysproporcjami i napiciami wystpujcymi w energetyce, w produkcji przemysowej i rolnej,
w transporcie, na rynku wewntrznym, w handlu zagranicznym i bilansie patniczym. Spada
aktywno gospodarcza, wydajno pracy i efektywno gospodarowania. Nasila si coraz bardziej
inflacja.
Nadmierne rozszerzenie frontu inwestycyjnego i obcienie gospodarki inwestycjami o dugim cyklu
i o kapitaochonnym, importochonnym charakterze, przy bardzo duych opnieniach w realizacji
wielu kluczowych obiektw, a take marnotrawstwie znacznej czci nie zainstalowanych maszyn
i urzdze pochodzcych z importu, oraz ostry brak rwnowagi patniczej, przy bardzo wysokim
zadueniu i rujnujcym obcieniu gospodarki narodowej patnociami procentw i spat kredytw,
stwarzaj wyjtkowo niepomylny punkt wyjcia do nowej piciolatki. Stawia to niezwykle trudne
zadania przy opracowywaniu zaoe do nowego planu picioletniego i zada polityki spoecznogospodarczego rozwoju kraju na lata 1981-1985.
Sytuacja w gospodarce wiatowej take nie stwarza sprzyjajcych warunkw zewntrznych.
Utrzymuj si napicia na najwaniejszych dla nas rynkach towarowych, rosn ceny paliw i energii,
zboa i pasz. Gorsze s warunki dostpu do rynkw zbytu dla naszego eksportu. Wzmaga si
konkurencja. Rosn koszty kredytw zagranicznych i coraz trudniej je uzyska.
Sytuacja jest tym trudniejsza i bardziej skomplikowana, e system organizacji gospodarki narodowej,
planowania i zarzdzania jest coraz bardziej niesprawny. Dziaaj w nim silne mechanizmy
antyefektywnociowe, prowadzce do nadmiernego zuywania energii, materiaw i pracy ludzkiej,
rodzce na coraz powaniejsz skal marnotrawstwo rodkw i czasu pracy. Coraz wyraniej
uwidacznia si nieskuteczno administracyjnych, dyrektywnych metod zarzdzania oraz brak
skutecznych mechanizmw i instrumentw kierowania gospodark narodow przez szczebel
centralny.
Pewna cz naszej gospodarki pracuje na jaowym biegu. Przejawia si to w postaci tzw. produkcji
nietrafionej lub niepotrzebnej. Charakterystyczne jest, e w latach 1975-1979, w warunkach
oglnego deficytu surowcw, materiaw i nierwnowagi rynkowej, zapasy w przedsibiorstwach
uspoecznionych wzrosy o 605 mld z, w tym materiaw o 204 mld z. Produkcja globalna zwikszya
si w tym czasie o 1664 mld z, ale ponad tej produkcji zamroona zostaa w zapasach. Zapasy
towarw w handlu wzrosy w tym okresie o 161 mld z. Nieoptymalna jest take struktura produkcji
przemysowej. Udzia produkcji przedmiotw spoycia zmniejszy si z 45% w 1955 r. do 35% w
1979 r., a udzia rodkw wytwarzania zwikszy si w tym czasie z 55% do 65%. Problem polega na
tym, e produkujemy coraz wicej maszyn oraz urzdze, ktrych stopie produkcyjnego
wykorzystania jest coraz mniejszy. Zmniejsza to ewidentnie efekt spoeczny rozwoju przemysu.
Stan moralny spoeczestwa jest coraz bardziej niepokojcy. Obserwuje si rosnce niezadowolenie
spowodowane sytuacj gospodarcz kraju, a szczeglnie nierwnowag na rynku wewntrznym,
procesami inflacyjnymi, deficytem mieszka, niesprawnoci usug itp. Znaczna cz spoeczestwa
utracia perspektywy i nadzieje na postp w podstawowych dziedzinach ycia gospodarczego
i spoecznego. Wywiera to negatywny wpyw na postawy, morale i motywacje do pracy. Wystpuj
coraz silniejsze, jawnie demonstrowane nastroje niewiary w zdolno wadzy do przezwycienia
istniejcych trudnoci.

4. Konsekwencje niekorzystnych warunkw rozwoju polskiej gospodarki w pierwszej poowie


lat osiemdziesitych9
Nasilajce si od duszego czasu powane dysproporcje w gospodarce narodowej, w energetyce,
w przemyle, rolnictwie, transporcie oraz ostry brak rwnowagi na rynku wewntrznym, wysoki
deficyt bilansu patniczego i wzrastajce zaduenie wobec zagranicy stwarzaj bardzo powane
zagroenia dla caej gospodarki i realizacji programu poprawy warunkw ycia spoeczestwa.
Konsekwencj wystpujcych dysproporcji, napi i barier w gospodarce jest postpujcy od 1976 r.
spadek tempa wzrostu gospodarczego. W 1979 r. wystpi absolutny spadek dochodu narodowego (o
2%), produkcji czystej przemysu (o okoo 2%), produkcji rolnej (o 1,4%), budownictwa (o 4%).
Towarzyszy temu absolutny spadek wydajnoci pracy w caej gospodarce narodowej (o 2%) iw
przemyle (o 0,5%). Rwnoczenie nastpuje stay wzrost kosztw rozwoju i spadek efektywnoci
gospodarowania oraz nasilenie si presji inflacyjnej. Wedug danych GUS wynosia ona w 1979 r.
6,7%, liczc wedug oficjalnego wskanika kosztw utrzymania. Biorc jednak pod uwag
niezrwnowaenie rynku i niezaspokojenie popytu w wielu dziedzinach, faktyczn stop inflacji
szacowa naley znacznie wyej.
Usunicie przyczyn wystpujcych dysproporcji, braku rwnowagi, marnotrawstwa i nieefektywnoci
w gospodarce narodowej i zapewnienie warunkw do bardziej zrwnowaonego wzrostu
gospodarczego wymaga gruntownej przebudowy systemu gospodarowania. Obejmowa ona
powinna daleko idce zmiany w systemie organizacji gospodarki narodowej, planowania i kierowania
centralnego, w zasadach systemu ekonomiczno-finansowego, metodach i parametrach rachunku
ekonomicznego (m.in. kursu walutowego, cen zaopatrzeniowych i niektrych cen detalicznych) oraz
w systemie motywacyjnym.
Przygotowanie warunkw materialnych, organizacyjnych i psychospoecznych do caociowej reformy
systemu zarzdzania gospodark narodow powinno rozpocz si natychmiast, jeszcze w 1980 r.
W pierwszej kolejnoci, tj. w okresie 1980-1981, dziaania wadz centralnych powinny mie na celu
zahamowanie zjawisk negatywnych oraz dorane zagodzenie najwikszych dysproporcji i napi na
najbardziej newralgicznych, zapalnych kierunkach: w handlu zagranicznym, w inwestycjach,
w energetyce i w transporcie.
Rwnoczenie naley podj dziaania zmierzajce do umocnienia zotwki i wprowadzenia we
wszystkich dziedzinach dziaalnoci gospodarczej rachunku ekonomicznego.
Konieczne jest take jeszcze w tym roku podjcie nowych rodkw w polityce dochodw i w polityce
socjalnej, obliczonych na szybkie zagodzenie nadmiernych, nieuzasadnionych rozpitoci
w dochodach i likwidacj nieuzasadnionych przywilejw i dochodw pozapacowych. Szczeglnie te
ostatnie zwikszaj faktyczne rozpitoci majtkowe, s rdem marnotrawstwa i spekulacji,
rnicuj pozycj spoeczn ludzi oraz pogbiaj niezadowolenie i poczucie niesprawiedliwoci
w spoeczestwie.
Warunkiem powodzenia polityki obliczonej na redukowanie dysproporcji i napi, harmonizowanie
gospodarki i stwarzanie warunkw do wzrostu efektywnoci gospodarowania powinno by
utrzymanie w planie rozwoju gospodarczego na cay okres do 1985 r. umiarkowanego tempa wzrostu
gospodarczego.
9

Fragment raportu Program dziaania dla poprawy rwnowagi i harmonizacji procesw rozwoju gospodarczego
przygotowanego w marcu 1980 r., s. 1-4.

Przewidziane uchwa VIII Zjazdu 2,5-3,5-procentowe rednie roczne tempo wzrostu dochodu
narodowego na lata 1981-1985-jest realistyczne i spenia wymieniony wyej postulat, cho skuteczna
polityka podnoszenia efektywnoci gospodarowania moe da lepsze rezultaty dopiero w dalszych
latach planu. W okresie najbliszych dwch lat 1980-1981 naleaoby przyj i przestrzega zasad
nieforsowania tempa wzrostu i osigania ilociowych wskanikw przyrostu produkcji rodkami
ekstensywnymi, tj. za cen wikszych nakadw.
W handlu zagranicznym, ze wzgldu na zapaln sytuacj w tej dziedzinie zagraajc rozwojowi caej
gospodarki narodowej, plan powinien zakada maksymalny wzrost wartoci eksportu
wolnodewizowego.
Konieczne jest natychmiastowe podjcie dziaa w celu stworzenia warunkw i podstaw do
konsekwentnego stosowania we wszystkich dziedzinach dziaalnoci gospodarczej rachunku
ekonomicznego i eliminowania marnotrawstwa.

5. Zadania polityki spoeczno-gospodarczej w obliczu warunkw rozwoju Polski w latach 1981198510


W obecnych warunkach rozwoju kraju najwaniejsze zadania sprowadzaj si do tego, aby przy
utrzymaniu zasadniczej orientacji strategii rozwojowej na czowieka osign zrwnowaony rozwj
i stworzy niezbdne przesanki do staego wzrostu efektywnoci gospodarowania. Oznacza to
gruntown przebudow systemu gospodarowania. Ze wzgldu na fakt, e gboka nierwnowaga
w bilansie patniczym i na rynku wewntrznym nie moe by przezwyciona w krtkim okresie,
a przebudowa sposobu funkcjonowania gospodarki wymaga rwnie odpowiedniego czasu,
proponuje si, aby w polityce gospodarczej wyodrbni dwa etapy.
Gwnym celem etapu pierwszego powinno by przezwycienie wybitnie niekorzystnej sytuacji
w bilansie patniczym (a do zahamowania wzrostu zaduenia), istotne zahamowanie procesu
inflacyjnego (tzn. osignicie wskanika wzrostu kosztw utrzymania pod koniec tego etapu na
poziomie nie wicej ni 3-4% rocznie) oraz przygotowanie podanych zmian w sposobie
funkcjonowania gospodarki.
Etap drugi charakteryzowa si powinien osigniciem i utrwalaniem rwnowagi, staym wzrostem
efektywnoci i na tej podstawie wyszym wzrostem dochodu narodowego oraz dochodw realnych.
Wyrane okrelenie tych etapw wymaga bardziej dokadnych studiw i oblicze. Orientacyjnie
trzeba zaoy, e etap pierwszy powinien obj dwa, a maksymalnie trzy lata planu picioletniego,
etap drugi natomiast kocowy okres tego planu. Oglne osignicia caej piciolatki zalee bd
przede wszystkim od tego, jak szybko zrealizowane zostan zadania pierwszego etapu.
Lata najblisze, ktre okrelano jako pierwszy etap polityki rozwojowej planu picioletniego,
przynie powinny przezwycienie niekorzystnych cech strukturalnych gospodarki (wyraajcych si
gbok nierwnowag ekonomiczn i dysproporcjami strukturalnymi) oraz przeamanie tych
procesw i mechanizmw, ktre wywouj spadek efektywnoci gospodarowania. S to niezwykle
trudne zadania, wymagajce wielkiego wysiku politycznego i mobilizacji spoecznej. Przy ich
pomylnej, szybkiej realizacji w okresie 1980-1982 gospodarka moe wej w kocowych trzech
10

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski opracowanego w lipcu 1980 r., s.
7-12.

latach planu w okres szybszego rozwoju, osigajc za cay okres planu wskaniki wzrostu
i zaspokojenia potrzeb spoecznych na poziomie zaoonym w uchwale VIII Zjazdu.
Do gwnych zada polityki w pierwszym etapie zaliczy naley maksymalizacj eksportu do II
obszaru patniczego i jednoczesne ograniczenie importu. Wstpnie proponuje si, e eksport ten
powinien wzrasta rednio rocznie nie mniej ni o 15% (w cenach biecych), a import powinien by
tak ograniczony, aby w latach 1982-1983 osign zahamowanie wzrostu zaduenia.
Zahamowaniu ulec powinien jednoczenie wzrost inwestycji. Roczne nakady inwestycyjne powinny
by utrzymane na poziomie z 1979 r. Trzeba w tym jednak zaoy zmniejszenie wolumenu inwestycji
na obiekty wielkie, aby mona byo wygospodarowa rodki na inwestycje eksportowe
i efektywnociowe, zwaszcza nakierowane na oszczdnoci paliwowo-energetyczne i surowcowe.
Przeprogramowa trzeba dziaalno przemysu, transportu i energetyki tak, aby przy zaoeniu
niskiego tempa wzrostu dochodu narodowego osign harmoni procesw rozwoju, zmniejszenie
jego importochonnoci oraz surowcochonnoci. Urzeczywistnienie takiej polityki rozwojowej
powinno by traktowane jako gwne zadanie odpowiednich ministerstw.
Podj naley szczeglne wysiki w celu przezwycienia gronych napi na rynku ywnoci. Chodzi
tu o wzrost produkcji zb i pasz, szeroki program oszczdnoci produktw rolnych oraz aktywne
dziaania zmierzajce do przesunicia konsumpcji z misa na inne produkty biakowe.
Zmiany wymaga polityka dochodowo-cenowa, dajca w efekcie istotne zmniejszenie tzw. luki
inflacyjnej.
Przeprowadzi naley ponadto zdecydowan reform gospodarcz, ktrej zasadnicz orientacj
powinien by wzrost efektywnoci gospodarowania. Reforma oznacza, e bdzie si od ludzi wicej
wymaga, e trzeba likwidowa przypadki, gdy le pracujcym dobrze si dzieje kosztem innych.
Reforma oznacza rwnie konsekwentn walk z wypaczeniami biurokratycznymi oraz stwarzanie
ludziom szerokich moliwoci inicjatywy dla dobra spoecznego.
Drugi etap polityki planu picioletniego moe mie inn orientacj generaln ni pierwszy, co da
podstaw do pewnych zmian gwnych zada. Dynamiczny wzrost eksportu bdzie dalej wany, ale
na jego podstawie mona bdzie przechodzi do stopniowego wzrostu importu. Proponuje si
przyjcie wytycznej, e po osigniciu sytuacji, gdy zaduenie przestanie wzrasta, dopuci mona
do pewnego wzrostu importu. W kocowych latach planu zaoy mona tempo wzrostu importu
rwne poowie tempa wzrostu eksportu. Musi temu jednak towarzyszy opracowanie jasnych zasad
efektywnoci importu.
Proponuje si przyjcie zasady dalszej stabilizacji poziomu nakadw inwestycyjnych przeznaczonych
na wielkie, centralne przedsiwzicia. Dopuci natomiast trzeba - w ostatnich latach planu - wzrost
inwestycji efektywnociowych (modernizacyjnych), prowadzonych na ustalonych zasadach
systemowych (samofinansowania). Moe to da pewien wzrost oglnego wolumenu inwestycji
w kocowych dwu latach planu.
Po osigniciu rwnowagi i przeprowadzeniu reform sprzyjajcych efektywnoci, gospodarka moe
osign wzrastajce tempo okoo 5% rocznie. Nie wydaje si nierealistyczne zaoenie, e do takiego
tempa doj mona ju w 1985 r. i utrzymywa je w dalszych latach. Przyjcie tego w planie
uzalenione jest przede wszystkim od zdolnoci do przemian strukturalnych i gbokiej reformy
ekonomicznej.

Polityka dochodowa w kocowych latach planu picioletniego powinna si orientowa na


zmniejszenie inflacji do 3-4% rocznie i utrzymanie dobrego rynku. Trudno jest oceni moliwoci
wzrostu pac i dochodw realnych, zale one bowiem gwnie od osiganego postpu
w efektywnoci gospodarowania. Biorc pod uwag, e w pierwszym etapie planu nie mona liczy
na podwyszanie pac realnych, naleaoby dy do tego, aby w latach kocowych osiga wzrost
zarobkw realnych w skali 3-4% rocznie. Nie jest to niemoliwe, jednak bardzo trudne. Osignicie
tego wymagaoby wzrostu dochodu narodowego w tempie 5% rocznie.
W okresie piciolecia trzeba konsekwentnie realizowa cele spoeczne. W istniejcych warunkach
jestemy w stanie zrealizowa co najmniej trzy gwne cele, ktre wpywa bd na popraw jakoci
ycia.
W pierwszych latach planu trzeba opracowa i zrealizowa program powszechnego wprowadzenia
piciodniowego tygodnia pracy. Wynika to z uwarunkowa materiaowo-energetycznych
powodujcych niepene wykorzystanie czasu pracy. W tych warunkach skrcenie tygodnia pracy
wpynie na popraw dyscypliny i moe mie istotne znaczenie spoeczne.
Nastpi powinno znaczne rozszerzenie sfery usug, poprawa ich jakoci i zahamowanie wzrostu cen
usug odpatnych. Naley i mona cakowicie wyeliminowa spoeczne zjawisko kolejek, w ktrych
miliony ludzi trac czas, w sferze usug masowych (poczta, PKO, suba zdrowia itd.). Wymaga to
opracowania i wdraania programu poprawy funkcjonowania i organizacji tych usug.
Nastpi powinno znaczne zwikszenie budownictwa mieszkaniowego, w tym take indywidualnego.
W znacznie wikszym stopniu naley wykorzysta do tych celw lokalne surowce i materiay,
rozwijajc produkcj cegy i tworzc sprawne przedsibiorstwa budownictwa domkw
jednorodzinnych. Cele powysze s w peni osigalne. Nie pocigaj zwikszenia importu, wymagaj
materiaw, ktre s dostpne. Realizacja ich moe znacznie poprawi spoeczne zadowolenie nawet
w warunkach stabilizacji pac i dochodw realnych.

Funkcje rwnowagi gospodarczej w rozwoju spoeczno-gospodarczym kraju


1. Moliwoci zapewnienia rwnowagi oglnogospodarczej w drugiej poowie lat
siedemdziesitych11
Czynniki wpywajce na rwnowag gospodarcz Polski w latach siedemdziesitych podzieli mona
na niezalene i zalene od orodkw podejmujcych decyzje spoeczno-gospodarcze. Pierwsza grupa
to skutki zmian w warunkach rozwoju wsppracy gospodarczej z zagranic oraz w warunkach
rozwoju produkcji rolnej w kraju. Grupa druga to skutki decyzji dotyczcych tempa i zakresu
przeksztace strukturalnych oraz wpywu systemu planowania i zarzdzania gospodark narodow.
Czynniki zewntrzne, oddziaujce na handel z krajami kapitalistycznymi, w caym analizowanym
okresie sprzyjay wzrostowi importu do Polski. Ich wpyw na eksport z Polski by natomiast
zrnicowany; w latach 1971-1974 sprzyjay one wzrostowi wywozu; w okresie 1975-1978 dziaay
w kierunku odwrotnym. W rezultacie w drugiej poowie lat siedemdziesitych rwnowaga bilansu

11

Fragment raportu Rwnowaga gospodarcza a rozwj spoeczno-gospodarczy Polski (tezy) przygotowanego w


grudniu 1978 r., s. 3-27.

patniczego z krajami z kapitalistycznymi ulega odchyleniu poza granice uzasadnione moliwociami


eksportowymi.
Czynniki wewntrzne w pierwszej poowie lat siedemdziesitych sprzyjay utrzymaniu rwnowagi na
rynku wewntrznym, w drugiej natomiast poowie oddziayway na t rwnowag niekorzystnie.
Porednio wpyny one take na pogbienie napi w handlu zagranicznym z krajami
kapitalistycznymi.
Czynniki zalene od orodkw podejmujcych decyzje spoeczno-gospodarcze nie oddziayway
w latach 1975-1978 jednokierunkowo na rwnowag gospodarcz. Zwikszy si udzia akumulacji
oraz zmniejszy udzia spoycia w dochodzie narodowym i pomimo wyranego wzrostu poziomu
spoycia wpyn negatywnie na rwnowag rynku wewntrznego. W 1975 r. udzia akumulacji
w dochodzie narodowym Polski by najwyszy w grupie krajw socjalistycznych i jeden z najwyszych
na wiecie. Dopiero w latach 1976-1978 wystpiy zmiany w tej dziedzinie sprzyjajce utrzymaniu
rwnowagi gospodarczej. Jednoczenie zwikszy si udzia inwestycji nierynkowych i pomimo
szybkiego wzrostu inwestycji w dziale B wpyn negatywnie na rwnowag gospodarcz. Nie uleg
ponadto zwikszeniu udzia inwestycji modernizacyjnych. Dopiero w drugiej poowie lat
siedemdziesitych nastpiy korzystne zmiany w tym zakresie. Wspczynniki opacania wzrostu
wydajnoci pracy byy zarazem wysze od 1, co oznacza musiao potrzeb odoenia czci
dochodw na przysz konsumpcj. Rezultaty tego wystpiy z ca ostroci w drugiej poowie lat
siedemdziesitych, kiedy to da si odczu nacisk nie tylko biecych dochodw pieninych, lecz
take dochodw odoonych w pierwszej poowie obecnego dziesiciolecia.
Dalszy spoeczno-gospodarczy rozwj Polski zwizany cile z popraw efektywnoci
gospodarowania, bdcej gwnym czynnikiem tego rozwoju, wymaga przede wszystkim
zapewnienia rwnowagi gospodarczej. Naley w zwizku z tym stworzy warunki przeciwdziaajce
negatywnemu oddziaywaniu czynnikw niezalenych od orodkw podejmujcych decyzje
gospodarcze. Niezbdna jest ponadto kontynuacja zapocztkowanego na V plenum KCPZPR w 1976r.
procesu zmiany podstawowych proporcji gospodarczych. Konieczna jest wreszcie kontynuacja
procesu doskonalenia systemu planowania i zarzdzania pod ktem sprzyjajcym utrzymaniu
rwnowagi gospodarczej.
Zadaniem szczeglnie wanym jest zabezpieczenie gospodarki przed oddziaywaniem niekorzystnych
czynnikw niezalenych od orodkw podejmujcych decyzje gospodarcze. Jego realizacja polega
gwnie na rozwijaniu produkcji eksportowej, dopasowanej do potrzeb odbiorcw zagranicznych.
Jednoczenie konieczne jest stopniowe zmniejszanie napi bilansu patniczego; ujemny bilans
patniczy nie jest negatywnym zjawiskiem gospodarczym, nabiera on tych cech dopiero wwczas, gdy
przekracza zdolnoci eksportowe do rwnowaenia potrzeb importowych (wraz ze spat kredytw
i odsetek) oraz zmusza do ogranicze importowych. Zaciganie kredytw inwestycyjnych powinno
wic zosta dopasowane do moliwoci eksportowych. Rezerwa w bilansie patniczym wywiera
decydujcy wpyw na stan rwnowagi w pozostaych dziedzinach. Jest to najlepszy sposb
likwidowania napi produkcyjnych, inwestycyjnych i na rynku wewntrznym, pod warunkiem, e
kade zmniejszenie rezerw pocignie za sob rozbudow sektora proeksportowego
rekompensujcego nowe potrzeby. Konieczne jest jednoczenie przyspieszenie tempa rozwoju
wsppracy z krajami socjalistycznymi, zwaszcza ze Zwizkiem Radzieckim.
Zabezpieczenie przed czynnikami wewntrznymi, niezalenymi od orodkw podejmujcych decyzje
gospodarcze, wymaga ponadto zmniejszenia dysproporcji midzy popytem a poda ywnoci.
W latach siedemdziesitych dysproporcje te ulegy zwikszeniu, w wyniku czego zwikszy si wpyw
zmian warunkw atmosferycznych na rwnowag rynkow.

Czynnikiem, ktry w decydujcy sposb oddziauje na stan niezrwnowaenia rynku ywnociowego,


jest wysoka dochodowa elastyczno popytu na ywno. Wzrost dochodw pieninych ludnoci o
10% powoduje wzrost popytu na ywno o 5-6%, a w przypadku produktw o najwyszych
wartociach odywczych, a wic spoecznie najdroszych, wzrost popytu jest wicej ni
proporcjonalny w stosunku do dochodw. Naley podkreli, e od wielu lat wskaniki te nie malej,
mimo szybkiego zwikszania si dochodw ludnoci. Istnieje do powszechna opinia, e s one zbyt
wysokie w stosunku do osignitego poziomu rozwoju naszej gospodarki. Z midzynarodowych
bada porwnawczych wynika, e kraje o naszym poziomie rozwoju i o zblionym dochodzie
narodowym na jednego mieszkaca charakteryzuj si znacznie sabszym naciskiem popytu na
rolnictwo i gospodark ywnociow. Polska jest z tego punktu widzenia do rzadkim fenomenem
rozwojowym. Wytumaczy mona to tylko tym, e prowadzimy polityk egalitaryzacji konsumpcji
ywnoci, czemu su sztucznie podtrzymywane ceny detaliczne i niespotykane gdzie indziej
finansowanie konsumpcji. Przy obecnych relacjach cen do dochodw nie mona utrzyma trwaej
rwnowagi rynkowej. Jej brak i wszelkie konsekwencje, ktre z tego wynikaj, s kosztem, jaki
spoeczestwo ponosi w zwizku z realizacj pewnych celw socjalnych. Istniej uzasadnione opinie,
e koszt ten jest zbyt wysoki, zwaszcza z punktu widzenia celw dugookresowych. Polityka, ktra ze
swego zaoenia ma suy grupom najniej zarabiajcych, ich wanie najdotkliwiej dotyka, gdy
tworzy stan niezrwnowaenia rynku, do ktrego najtrudniej przystosowuj si nisze grupy
dochodowe. Wysokiej dochodowej elastycznoci popytu na ywno towarzyszy niska jego
wraliwo na zmiany cen, co ogromnie utrudnia racjonalizacj polityki cen detalicznych. Prg
wraliwoci konsumentw na zwyki cen jest stosunkowo wysoki i nie da si go obniy tylko za
pomoc zabiegw inflacyjnych. Sam wzrost cen detalicznych niewiele bdzie w stanie zmieni, jeli
nie pojawi si wielka poda dostatecznie atrakcyjnych produktw nieywnociowych.
Od wielu lat rolnictwo i gospodarka ywnociowa znajduj si pod bardzo silnym naciskiem popytu.
Jeli pomin wahania produkcji rolniczej (bdce najczciej wynikiem zmiennych warunkw
przyrodniczo-klimatycznych), uzna trzeba, e dugookresowe tempo wzrostu produkcji rolniczej,
wynoszce okoo 2,5% rednio rocznie, jest w naszych warunkach wysokie. Istnieje oczywicie
moliwo podniesienia tego tempa, ale s dwie istotne bariery, ktre musz by w tym celu
pokonane. Jedn jest biologiczna granica wzrostu plonw w krtkim okresie, drug natomiast bardzo
wysokie spoeczne koszty zwikszenia produkcji rolniczej. Ta druga bariera daje o sobie zna
szczeglnie silnie obecnie, gdy istotn cz przyrostw produkcji rolniczej osiga musimy
w sektorze uspoecznionym, charakteryzujcym si wysok materiaochonnoci produkcji.
Wychodzc z realistycznych przesanek, nie mona przewidywa, e w nadchodzcych latach uda si
nam wydatnie podnie tempo wzrostu produkcji rolniczej. Przeciwnie - tempo to bdzie male, co
jest prawidowoci rozwojow. Byoby zatem iluzj oczekiwa, e zdoamy przywrci i utrzyma
rwnowag na rynku dbr ywnociowych tylko przez wzrost produkcji rolnictwa. Czynimy ogromne
wysiki w celu zwikszenia produkcji, jednak nie zwiksza to tempa jej wzrostu. Wynika std wniosek,
e zasadniczego rozwizania szuka naley poza rolnictwem, tj. w wydatnym zwikszeniu poday
dbr i usug pochodzenia nierolniczego. Nierwnowaga na rynku dbr ywnociowych jest wic tylko
szczeglnym przejawem oglnego niezrwnowaenia rynku. Nie mona zatem osign rwnowagi
na rynku ywnociowym w warunkach niezrwnowaenia caego rynku.
Mona bra pod uwag moliwo takiego wzrostu produkcji rolnej, ktry pozwoliby osign
rwnowag rynkow przy obecnej strukturze cen i dochodw. Byaby to jednak jedna z najdroszych
strategii rozwojowych. Spoeczny koszt wytworzenia produktu przemysowego jest znacznie niszy od
kosztu wytworzenia porwnywalnego produktu rolnego, a to ze wzgldu na istotne rnice poziomu
wydajnoci pracy (1:2,6) w obu tych gaziach. Tak wic ze spoecznego punktu widzenia o wiele

taniej jest utrzyma rwnowag rynkow zwikszajc ofert produktw przemysowych ni


rolnych. Gdybymy jednak zechcieli forsowa strategi, o ktrej wspomniano, udzia inwestycji
rolnych musiaby wzrosn tak bardzo, e w konsekwencji zahamowaoby to rozwj caej gospodarki
narodowej.
Wanym elementem prac nad przywrceniem rwnowagi na rynku dbr ywnociowych jest
racjonalizacja struktury spoycia. Nie wchodzc w szczegy naley podkreli, e realizujemy
relatywnie drogi model wyywienia. Krytycznie odnie naley si zwaszcza do bardzo szybkiego
wzrostu popytu na najdrosze skadniki odywcze, tj. biako zwierzce (miso). Jednoczenie
zaniedbujemy produkcj biaek tanich (np. w mleku i jego przetworach). Sytuacja ta w duym stopniu
wynika ze struktury cen. Ceny informuj konsumentw o tym, e tanie jest to, co w rachunku
spoecznym jest najdrosze. W tej sytuacji trudno oczekiwa racjonalnych wyborw. Istniej
moliwoci obnienia spoecznego kosztu diety, bez zubaania jej pod wzgldem walorw
odywczych i smakowych. Wymaga to jednake zwikszenia produkcji taszych form biaka
rolinnego i zwierzcego, przy jednoczesnym asortymentowym wzbogaceniu oferty rynkowej
(zwikszy trzeba ilo produktw finalnych wytwarzanych przez przemys spoywczy z danego
surowca rolniczego). Racjonalizacja konsumpcji bdzie obnia nacisk popytu na rolnictwo,
a zwaszcza na forsowanie tych dziedzin, ktre charakteryzuj si wysokim spoecznym kosztem
produkcji.
Podsumowujc dotychczasowe rozwaania naley podkreli, i w ostatnich latach znalelimy si
w bardzo trudnym pooeniu. Sytuacja rynkowa jest gorsza ni uzasadniaby to osignity poziom
rozwoju gospodarczego (dochd na jednego mieszkaca) i gorsza ni wynika to z tempa wzrostu
produkcji rolniczej. Podkrelamy, e przy obecnym poziomie dochodu narodowego nacisk popytu na
rolnictwo i gospodark ywnociow powinien by znacznie sabszy. Nie jest tak, gdy oferta
konkurencyjnych dbr przemysowych jest cigle skromna i nabywa si je z wielkimi trudnociami.
Ponadto istniejcy system cen detalicznych deformuje struktur popytu i utrudnia konsumentom
racjonalny wybr. Przy 2,5% wzrostu produkcji rolniczej rednio rocznie odczucie nasycenia rynku
powinno by wiksze ni wystpuje obecnie. Mimo wydatnego zwikszenia produkcji nie
osignlimy spodziewanej satysfakcji spoecznej. Jest to zjawisko bardzo znamienne; przeywamy
obecnie drug w okresie powojennym ekspansj popytu ywnociowego. Pierwsz odnotowano
w pierwszej poowie lat pidziesitych, wwczas te wystpiy powane trudnoci i perturbacje
rynkowe. Pierwsza ekspansja bya reakcj na niski absolutny poziom wyywienia. Drug natomiast
wywoalimy sami przez czciowo nie kontrolowany wzrost pac i dochodw (nie wynikajcy z tempa
wzrostu wydajnoci pracy i produkcji w dziale B), nazbyt rozbudowany mechanizm finansowania
konsumpcji oraz nieracjonaln struktur cen. Prace nad przywrceniem utraconej rwnowagi
powinny i kompleksowo we wszystkich kierunkach, o ktrych bya mowa.
Rolnictwo jako dzia produkcji materialnej dziaa w warunkach nierwnowagi produkcyjnej, co
przejawia si w ostrych dysproporcjach pomidzy poda i popytem na rodki produkcji. W wielu
wanych dziedzinach (cigniki, maszyny rolnicze, materiay budowlane, urzdzenia, a nawet drobny
sprzt rolniczy) mamy permanentnie stan nierwnowagi. Jest przy tym symptomatyczne, e mimo
szybkiego wzrostu produkcji i poday tych rodkw stan nasycenia rynku nie poprawia si,
a przeciwnie - trudnoci nabycia rodkw produkcji (w tym wielu podstawowych) zwikszaj si.
Rolnictwo polskie znajduje si obecnie na takim etapie rozwoju, e pojawienie si nowych rodkw
produkcji wywouje nowe potrzeby, w wyniku czego nacisk popytu rynkowego ronie, zamiast
sabn. Przez ten etap kady kraj musi przej; chodzi tylko o to, aby moliwie agodnie.
Drug charakterystyczn cech obecnej fazy naszego rozwoju jest to, i bardzo sabo zaznaczaj si
efekty procesw substytucyjnych. Nowe rodki produkcji wchodzce do rolnictwa chopskiego, np.

cigniki, nie zastpuj koni, w wyniku czego musimy ponosi podwjne koszty (eksploatacja
cignikw i utrzymanie wysokiego pogowia koni). Przyczyn tego jest fakt, i technika wkraczajca
do rolnictwa nie jest kompleksowa, w zwizku z czym nowa technika nie wypiera starej, a istnieje
obok niej. Nie tylko podnosi to koszty przezbrajania rolnictwa, ale take pogbia stan
niezrwnowaenia rynku. Trudno dzi oceni, w jakim stopniu jest to stan obiektywny (wynikajcy
z prawidowoci obecnego etapu rozwoju naszej gospodarki), a w jakim wynika z bdnych koncepcji
technizacji rolnictwa.
Stan nierwnowagi na rynku rolniczych rodkw produkcji pogbia si dodatkowo w wyniku niezbyt
racjonalnego ich wykorzystania. Jest faktem bezspornym, e w kraju budujemy drogo i e w stopniu
powanym odnosi si to te do budownictwa rolniczego. Jest ono bardzo materiaochonne
i energochonne. Przykadowo mwic - trudno jest gospodarowa racjonalnie jeli stanowisko dla
krowy w hodowlanych gospodarstwach pegeerowskich kosztuje 3 razy wicej ni krowa, jeli koszty
zagospodarowania ziemi wynosz 2 lub 3 razy wicej ni rynkowa cena ziemi i z trudem zwracaj si
przez 25 lat. Staje si coraz bardziej oczywiste, e koncentracja produkcji ma te swoje granice
wyznaczone kadorazowo przez moliwoci caej gospodarki narodowej. Postulat przywracania
utraconej rwnowagi produkcyjnej w rolnictwie wie si bardzo silnie z szerszym wykorzystaniem
nieinwestycyjnych drg wzrostu produkcji, ale to wymaga do istotnych zmian strukturalnych,
a zwaszcza zasadniczych zmian w mechanizmie zarzdzania.
W celu utrzymania rwnowagi produkcyjnej w rolnictwie (rozumianej dynamicznie) niezbdne jest
stworzenie takich warunkw, aby kady podmiot gospodarczy mg swobodnie ksztatowa
proporcje czynnikw produkcji (zatrudnienia, ziemi i rodkw materialnych). Te proporcje decyduj
wanie o rwnowadze; jeli ustalone s le, cay ukad dziaa z zakceniami. Moe i powinien je
ustala tylko kierownik gospodarstwa; ale aby mg czyni to racjonalnie, musi dziaa w warunkach
odpowiednio uksztatowanego systemu ekonomiczno-finansowego. System taki mona stworzy.
Trudno tu przedstawia jego zaoenia, ale jedno jest pewne, i powinien on i wyranie w kierunku
wzmocnienia instrumentw ekonomicznego dziaania i rachunku ekonomicznego na wszystkich
szczeblach, z jednoczesnym odejciem od administracyjnych metod zarzdzania. Gwnym celem
nowego systemu powinno by wymuszanie na przedsibiorstw ach racjonalnego, tj. oszczdnego
gospodarowania. Odej trzeba od systemu, ktry sankcjonuje wzrost produkcji bez wzgldu na
koszty.
Utrzymanie rwnowagi na rynku wewntrznym wymaga konsekwentnej realizacji uchwa V plenum
KC PZPR z 1976 r., zalecajcych zmiany proporcji w podziale dochodu narodowego na akumulacj
(inwestycje) i spoycie, w strukturze nakadw inwestycyjnych itp. Podstawowymi przyczynami
trudnoci na rynku wewntrznym s bowiem dysproporcje strukturalne. Szybszy wzrost pac i innych
dochodw ludnoci w stosunku do wzrostu dostaw towarw i usug rynkowych jest skutkiem, nie za
przyczyn. Wpywu wzrostu pac na rwnowag nie naley wic traktowa w sposb wyizolowany,
lecz w cisym zwizku z proporcjami strukturalnymi w gospodarce narodowej.
Do podstawowych zalenoci okrelajcych rwnowag rynkow naley rwno midzy funduszem
pac a wielkoci rodkw produkcji oraz midzy funduszem inwestycji a wielkoci rodkw
inwestycyjnych. Przyczyn nierwnowagi szuka wic naley w procesach inwestycyjnych oraz
produkcyjnych, ktre determinuj realne moliwoci gospodarki. Pierwotn przyczyn powstawania
napi w obecnej sytuacji gospodarki polskiej jest proces inwestycyjny. W celu zachowania
rwnowagi rwnie w dziedzinie plac konieczne jest prawidowe planowanie nie tylko globalnych
wysokoci inwestycji, lecz take ich kierunkw. Chodzi o to, e nowe przedsiwzicia angauj zawsze
dodatkowy fundusz pac, na ktry w danej chwili nie ma pokrycia, gdy inwestycje dopiero po
pewnym czasie przyczyniaj si do wzrostu konsumpcji. Trzeba wic tak planowa ich rozwj, aby

uwzgldnia w odpowiednich proporcjach zarwno przedsiwzicia dugofalowe, jak i prowadzce


szybko do wzrostu rodkw konsumpcji. Zasadniczych zmian w dynamice produkcji rodkw
konsumpcji spodziewa si bowiem mona tylko przez racjonalne inwestowanie. Gdy planowane
koszty inwestycji s znacznie przekraczane, terminy oddawania ich do uytku przeduane i nie
osigane s planowe wskaniki techniczno-ekonomiczne, a wic maa jest efektywno
inwestowania, to nie tylko wzrastaj koszty inwestycji, ale i fundusz pac, na ktry brak
bezporedniego rzeczowego pokrycia. Rosnce zapotrzebowanie na dodatkowe rodki inwestycyjne
powoduje te ich przesunicia z innych dziedzin ycia gospodarczego, co dodatkowo wzmacnia brak
rwnowagi i wzmaga napicia na rynku. Z drugiej strony, w samym procesie produkcyjnym powstaj
trudnoci spowodowane rosncym marnotrawstwem, z organizacj pracy, niedopasowaniem
struktury poday do struktury produkcji, co powoduje, i na rynek nie dostaj si produkty
w przewidywanej iloci i jakoci. Brak cisego powizania pac z efektami produkcji, przeprowadzanie
podwyek pac bez dostatecznego ich przygotowania organizacyjnego, przyjmowanie, przynajmniej
czciowo, do obliczania pac produkcji o zej jakoci czy nawet uwzgldnianie efektw
pozorowanych powoduje, i zwiksza si rnica midzy wysokoci pac a akceptowan spoecznie
produkcj.
Rozwiza naley szuka w usprawnieniu caego procesu produkcyjnego i inwestycyjnego. Obnianiu
udziau akumulacji w dochodzie narodowym, sprzyjajcemu zmniejszaniu dysproporcji midzy
funduszem inwestycyjnym a rosncymi brakami w rodkach inwestycyjnych, towarzyszy musz
zmiany w strukturze inwestycyjnej, preferujce w najbliszym czasie szybszy wzrost inwestycji
konsumpcyjnych. W ten sposb mona zasadniczo rozwiza sytuacj rynkow. Towarzyszy temu
musi wzrost dyscypliny inwestycyjnej i produkcyjnej. Bez zdecydowanych krokw zmierzajcych do
podniesienia efektywnoci gospodarowania problemw tych nie da si rozwiza. Inne rodki, np.
administracyjne zahamowywanie wzrostu pac czy podwyki cen, s bezskuteczne, a tylko pogbiaj
trudnoci gospodarcze. W obecnej sytuacji liczy moemy tylko na uruchomienie wewntrznych
rezerw wzrostu produkcji o odpowiedniej jakoci, a ta jest nam szczeglnie potrzebna. Apele o wzrost
produkcji i polepszenie jakoci, w tym i podniesienie poziomu gospodarowania, niewiele dadz.
Trzeba sign do rzetelnego bodcowania dobrej roboty. Wzrost pac powizany z faktycznym
wzrostem dobrej jakociowo produkcji - przy zachowaniu prawidowych relacji pacowych - nie tylko
nie zwikszy trudnoci, ale bdzie stanowi podstawowy czynnik i warunek dalszego wzrostu
wytwrczoci.
Konieczne jest w zwizku z tym prowadzenie aktywnej polityki pac, opartej na podstawowym
zaoeniu, i podwyki pac trzeba wypracowa. Podwyki pac zalee musz od wzrostu
efektywnoci gospodarowania, przy czym efekty musz by realne (nie pozorowane), a uzalenione
od nich podwyki odczuwalne. Nie naley si obawia prowadzenia konsekwentnej, aktywnej polityki
pac, przy jednoczesnym stymulowaniu przez place wzrostu produkcji i obniki kosztw. Wtedy
podwyki nie bd miay inflacyjnego charakteru, a stan si bodcem rozwoju gospodarczego.
W ubiegej piciolatce nie udao si usprawni systemu wynagrodze i powiza skutecznie efektw
pracy z pac. Stracono w ten sposb dogodn okazj do wprowadzenia racjonalnego mechanizmu
wymuszajcego wzrost efektywnoci gospodarowania. Obecnie sytuacja jest znacznie mniej po temu
korzystna, ale w warunkach napi adne rozwizanie nie jest atwe.
Zapewnienie rwnowagi gospodarczej wymaga wreszcie podporzdkowania systemu planowania
i zarzdzania zadaniu poprawy efektywnoci gospodarowania. Naley w tym celu koniecznie podnie
autorytet i rang naczelnych organw administracji gospodarczej odpowiedzialnych za cao
gospodarki. Wymaga to wyeliminowania resortowego punktu widzenia ze szczebla nadresortowego
(szczebel nadresortowy obejmuje praktycznie Prezydium Rzdu, Komisj Planowania i gwne

ministerstwa funkcjonalne) oraz osignicia wikszej integracji naczelnych organw


odpowiedzialnych za cao funkcjonowania i za wyniki caej gospodarki, tak aby zapewni
konsekwentn jednolit polityk gospodarcz. Realizacja tego kierunku dziaania wymaga, aby
wicepremierzy przestawili si na wycznie problemowo-koordynacyjny profil, eby cakowicie
wyeliminowa resortowy punkt widzenia na tym szczeblu.
Istotny element podanej przebudowy naczelnych organw administracji gospodarczej w przyszoci
to zapewnienie cisej wsppracy, a nawet integracji ministerstw funkcjonalnych i Komisji
Planowania. wiadomo potrzeby tego wystpowaa ju w pierwszej poowie lat siedemdziesitych.
Powstay projekty wczenia Pastwowej Komisji Cen do aparatu Komisji Planowania. Ze wzgldu na
trudnoci i delikatno zadania mona by zacz od wczenia ministra finansw, ministra pracy, pac
i spraw socjalnych oraz przewodniczcego PKC do prezydium Komisji Planowania, co zreszt
obowizywao prawnie w latach szedziesitych, a nawet na pocztku siedemdziesitych.
Ze wzgldu na konieczno egzekwowania odpowiedzialnoci od poszczeglnych organizacji
gospodarczych i poszczeglnych organw administracji gospodarczej za podejmowane dziaania,
programy i inicjatywy naley uruchomi prace nad wyraniejszym rozgraniczeniem kompetencji
poszczeglnych szczebli zarzdzania. Jest to jednak zadanie tak trudne, e mogoby by wykonane
tylko przez zesp pracujcy wedug wskaza najwyszego kierownictwa pastwowego i partyjnego.
Jest to take warunek zapewnienia nalenej rangi, a nastpnie przestrzegania opracowanych
rozwiza.
Rozgraniczenie uprawnie i kompetencji poszczeglnych szczebli zarzdzania powinno sta si z kolei
podstaw istotnej poprawy stosunkw midzyszczeblowych w administracji gospodarczej, poniewa
stan obecny ma charakter swoistej wojny midzyszczeblowej, znajdujcej wyraz w rnych formach
manipulowania informacjami, uruchamiania naciskw o charakterze politycznym itp. Odbija si to
niekorzystnie na funkcjonowaniu najwyszych organw, zwiksza liczb spraw, ktre wymagaj
interwencji, rozstrzygania i korygowania oraz wywouje atmosfer nie sprzyjajc dobrej pracy na
niszych szczeblach. Praktyka manipulowania informacjami prowadzi m.in. do uchylania si od
wykonywania czci zada planowych. Z kolei pitrzenie barier organizacyjnych pomidzy
poszczeglnymi resortami, a nawet pomidzy poszczeglnymi organizacjami gospodarczymi,
zrywanie powiza kooperacyjnych itp. staje si plag, ktra w zasadniczy sposb utrudnia
racjonalne funkcjonowanie gospodarki.
Rozgraniczenie uprawnie powinno uatwi wiksz koncentracj naczelnych organw na sprawach
strategicznych. Rzecz w tym, e w przeszoci rozwijalimy rwnoczenie zbyt wiele bran przemysu:
dotyczy to rwnie bran w obrbie poszczeglnych ministerstw, np. przemysu maszynowego, co
pocigao i nadal pociga za sob niedostatek rodkw, szczeglnie dewizowych na import knowhow, dla zapewnienia odpowiedniego poziomu technicznego produkcji. Uniemoliwia to
uruchomienie odpowiedniej skali produkcji pozwalajcej na racjonalne i efektywne wykorzystanie
najbardziej nowoczesnych technologii. W sytuacji nadmiaru celw (wypywajcych z przedsibiorstw,
zjednocze, ministerstw) w stosunku do rodkw szczebel centralny musi mie czas i niezbdne
informacje do przeprowadzania selekcji wnioskw inwestycyjnych.
Rwnoczenie konieczne jest doskonalenie systemu funkcjonowania organizacji gospodarczych.
Gwny problem polega na ustanowieniu takich instrumentw zarzdzania i systemu, ekonomicznofinansowego dla przedsibiorstw, aby wymuszay one wysz efektywno gospodarowania. W innej
sytuacji bdzie si marnotrawi, traci to, co z takim wysikiem zostao wytworzone. Nie utrwalimy
rwnowagi produkcyjnej, gdy takie podstawowe czynniki, jak jako pracy i jej wydajno, bdziemy
starali si poprawi wycznie drog apeli. Motywacja psychologiczna i postawa moralna s niezwykle

wanymi czynnikami dobrej organizacji produkcji, ale s one skuteczne tylko wwczas, gdy
materialna sfera procesu produkcyjnego funkcjonuje prawidowo. Wynika std wniosek, e
podnoszenie efektywnoci gospodarowania musi by organicznym skadnikiem systemu zarzdzania.
Harmonijny, zrwnowaony rozwj jednostki gospodarczej sprzyja podnoszeniu efektywnoci
produkcji, ale jednoczenie wzrost efektywnoci gospodarowania utrwala rwnowag. Chodzi tu nie
tylko o rwnowag wsko produkcyjn, ale take o nastroje spoeczne, wzajemne zaufanie
pracownikw wobec siebie i poszanowanie wynikw swojej pracy. Naruszenie rwnowagi i harmonii
procesw wytwrczych burzy rwnie rwnowag spoeczno-polityczn w zakadzie i stwarza
nastroje nie sprzyjajce efektywnoci produkcji.
Utrwaleniu rwnowagi sprzyja wprowadzenie takich miernikw dziaania przedsibiorstw, ktre
zmuszaj je do oszczdzania nakadw, a nie tylko do zwikszania produkcji. Wiadomo, e wszystkie
mierniki typu brutto (produkcja globalna, produkcja towarowa czy produkcja eksportowa) sprzyjaj
zwikszeniu produkcji bez wzgldu na koszty, podnosz jednostkowe zuycie materiaw i w wyniku
tego burz rwnowag w skali caej gospodarki narodowej. Powstaje rwnie do paradoksalna
sytuacja: im szybciej ronie produkcja, tym gorsze s wyniki jej zwikszania w przyszoci, gdy wzrost
danej produkcji pociga za sob takie zuycie materiaw i energii, e musi ich brakn dla innych
producentw, co burzy rwnowag, zmniejsza produkcj itp. Utrwalaniu rwnowagi sprzyjaj
natomiast systemy zarzdzania oparte na miernikach typu netto (produkcja czysta, produkcja dodana
netto, zysk, dochd itp.), gdy wszystkie one zmuszaj przedsibiorstwa do obniki kosztw, co
oznacza zmniejszenie zuycia deficytowych materiaw i energii. Ten typ dziaania sprzyja osigniciu
rwnowagi w wanych dziedzinach produkcji.
Rwnowagi gospodarczej nie mona osign bez powszechnego rachunku ekonomicznego,
prowadzonego jednolicie (przy uyciu tych samych formu i przy zastosowaniu tych samych cen), we
wszystkich ogniwach procesu wytwarzania i zarzdzania, od gry do dou. Z uwagi na wady
istniejcego systemu cen, rachunek ekonomiczny, jeli nawet jest stosowany, prowadzi do wnioskw
obarczonych bdem (rachunek pozorny). Gdy ceny nie oddaj waciwych relacji spoecznych
kosztw wytworzenia dbr, osiga si wynik faszywy, na podstawie ktrego podejmuje si decyzje
pogbiajce tylko nierwnowag. Jeli chce si podnie efektywno gospodarowania i jeli zrobi
to maj przedsibiorstwa, poprawia trzeba system cen rozliczeniowych. Dziaa musz one
w systemie prawdziwych parametrw ekonomicznych, gdy inaczej bd pogbia nierwnowag,
zamiast sprzyja utrwaleniu rwnowagi.
Naley w zwizku z tym opracowa program poprawy struktury cen, podatkw, stp oprocentowania
i wszystkich instrumentw ekonomicznych, ktre s niezbdne dla prawidowego rachunku
ekonomicznego. Wymaga to ogromnej pracy organizatorskiej, politycznej, wyjaniajcej, a wic nie
moe nastpi szybko. Mona liczy na zapocztkowanie tych prac w kocu lat siedemdziesitych,
a efektw oczekiwa najwczeniej w poowie lat osiemdziesitych. Te instrumenty powinny by
rwnie podstaw funkcjonowania przedsibiorstw w warunkach zwikszonych uprawnie.
Na podstawie usprawnionych cen niezbdne jest przywrcenie autorytetu rachunku kosztw
w przedsibiorstwach i zakadach. Koszty wasne naley cile planowa, egzekwowa ich obnik
i wyciga konsekwencje wobec jednostek niegospodarnych. Wykorzystywa naley do tego
elektroniczn technik obliczeniow, poniewa jest to dziedzina, w ktrej technika ta moe przynie
najwiksze rzeczywiste i niepozorowane rezultaty. W wyniku tych prac powinna powsta nowoczesna
synteza dawnego wewntrzzakadowego rozrachunku gospodarczego z elementami zarzdzania
przez cele, normatywnego rachunku kosztw wasnych itp.

W tym samym celu naley zadba rwnie o eliminowanie enklaw, w ktrych pod takim czy innym
pretekstem wanoci zadania, politycznych zobowiza itp. zawiesza si zasady stosowania rachunku
kosztw.
Przywrcenie rwnowagi jest warunkiem powrotu do systemu ekonomicznego w gospodarce.
W zwizku z tym trzeba przede wszystkim opracowa program przywrcenia samodzielnoci
socjalistycznych organizacji gospodarczych. Ta samodzielno nie musi i zbyt daleko; moe nawet
sowo samodzielno za wiele obiecuje. Wiele uprawnie organizacji gospodarczych moe by
okrojonych, dotyczy to np. zasady samofinansowania wydatkw rozwojowych, z wyjtkiem nakadw
na modernizacj urzdze itp. Moe ona nawet na pocztku mieci si w granicach ustalonych
w zmodyfikowanym systemie ekonomiczno-finansowym. Niemniej jednak uprawnienia raz przyznane
powinny by w peni zagwarantowane i w peni ustabilizowane.
eby zmusi zjednoczenia do bardziej rygorystycznego egzekwowania wynikw przedsibiorstw,
naley wprowadzi bardziej precyzyjne ich oceny, rnicujce je sprawnociowo, co oznacza
praktycznie ujawnianie jednostek gospodarczych sabych, koniecznie wymagajcych pomocy.
Bez przywrcenia rwnowagi nie ma szans na rzeczywiste zwikszenie uprawnie przedsibiorstw
i wielkich organizacji gospodarczych. Z caego omwionego zespou wysikw w dziedzinie
zarzdzania wynika, i powinnimy stworzy warunki do przywrcenia konsekwentnego systemu
ekonomicznego, stanowicego syntez wasnych dowiadcze WOG-owskich i udanych rozwiza
wypracowanych w innych pastwach socjalistycznych, a zwaszcza w systemie wgierskim.

2. Ocena wpywu manewru gospodarczego na rwnowag rynkow w drugiej poowie lat


siedemdziesitych12
W okresie po V plenum trudno dopatrze si bardziej radykalnych zmian w polityce rynkowej i w
stanie zaopatrzenia rynku. Istniejca sytuacja jest bardzo cika dla ludnoci i wymaga podjcia
szybkich i zdecydowanych dziaa nie tylko w dziedzinie produkcji, lecz take w odniesieniu do
handlu, polityki pieninej i cen.
Mona zauway pewne wysiki resortw produkcyjnych i handlu wewntrznego majce na celu
popraw zaopatrzenia w szczeglnie deficytowe towary. S to jednak poczynania wycinkowe, nie
wprowadzajce jakich nowych pomysw i metod dziaania. Przykadem moe by porozumienie
MHWiU z niektrymi resortami przemysowymi o wycofaniu i rewaloryzacji zalegajcych
w magazynach towarw zej jakoci. Widocznych efektw tego na razie nie ma. Inne dziaania
polegaj na stosowaniu tradycyjnych metod nacisku na producentw poszczeglnych poszukiwanych
dbr.
W planie na lata 1976-1980 przyjte zostao dalsze, relatywne, a nawet bezwzgldne, ograniczenie
rodkw przyznanych handlowi wewntrznemu. Udzia nakadw inwestycyjnych na handel
w oglnej sumie inwestycji, wynoszcy w latach 1966-1970 2,8%, w okresie 1971-1975 zmala do
1,7%, za w 1976-1980 do 1,1%. W I kwartale 1977 r. i ten okrojony plan w niemal wszystkich
pozycjach nie zosta wykonany (np.: sklepy - 70% planu kwartalnego i 2,7% rocznego, magazyny
detalu - 25% i 3,2%, magazyny hurtu - 50% i 3,2%, gastronomia - 31,8% i 4,5%). Planowe zatrudnienie

12

Fragment raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR, propozycje dalszych zmian


opracowanego w lipcu 1977 r., s. 35 42.

w handlu w 1977 r. zostao absolutnie zmniejszone (w 1975 r. udzia handlu w oglnym zatrudnieniu
wynosi w Polsce 6,4%, na Wgrzech - 9%, w NRD -10,5%, we Francji - 16,8%).
W rezultacie tego zwikszenie dostaw z przemysu napotyka coraz silniejsze ograniczenia, polegajce
na niedostatecznej powierzchni magazynw i sklepw, zbyt maych moliwociach transportowych
i niewystarczajcej obsudze. Wystpuj due straty w wyniku niszczenia si towarw w transporcie
i w magazynach, trudnoci w ich udostpnianiu klientom (ciasnota pomieszcze, masowe skracanie
czasu otwarcia sklepw wobec braku personelu itp.).
Utrzymywanie si znacznie niszych pac w handlu w porwnaniu z innymi dziaami gospodarki
utrudnia nabr siy roboczej, popraw jej kwalifikacji i intensyfikacj pracy. W okresie stycze-maj
1977 r., w porwnaniu z rokiem poprzednim, sprzeda detaliczna wzrosa o 13,6% (wedug planu
10,3%), a zatrudnienie o 1,4% (planowane zmniejszenie o 1,3%), za osobowy fundusz pac wzrs o
9,4% (planowano wzrost o 2,1%). Naley zauway, e planowane byo bardzo sabe pobudzenie do
rozszerzania dziaalnoci handlowej - zakadano, e dodatkowa zotwka obrotu zwikszy fundusz
pac tylko o 20 groszy. W tej sytuacji wymienione wyniki oznaczaj pogorszenie obsugi
konsumentw (znikomy przyrost zatrudnienia wobec duego zwikszenia obrotw), a jednoczenie
s poniej planowanych zada drastycznego ograniczenia zatrudnienia i pac.
Wiele wczeniejszych dziaa (m.in. z 1976 r.) stworzyo warunki utrudniajce dokonanie manewru
gospodarczego. Do najwaniejszych naley reorganizacja handlu oraz wczenie przemysu
terenowego do przemysu kluczowego.
Reorganizacja pocigna za sob zwikszone koszty, tarcia i przejawy dezorganizacji w aparacie
handlowym. O kosztach mona sdzi m.in. na podstawie tego, e w 1976 r., w porwnaniu z rokiem
poprzednim, nastpi bardzo powany wzrost strat nadzwyczajnych i znaczny spadek zyskw
przedsibiorstw handlowych. Naruszono lub nawet zerwano wiele tradycyjnych wizi midzy
organizacjami przemysowymi i handlowymi, obniajc sprawno przepywu towarw.
Konsekwencje tej reorganizacji wymagaj zreszt odrbnej krytycznej analizy.
Podporzdkowanie zakadw przemysu drobnego przemysowi kluczowemu spowodowao znaczne
pogorszenie zaopatrzenia w drobne przedmioty codziennego uytku (tzw. 1001 drobiazgw, artykuy
gospodarstwa domowego, drobne narzdzia, zabawki). W nowym ukadzie produkcja wielu tych
niezbdnych artykuw ulega zmniejszeniu. Brak tych przedmiotw, dla ktrych produkcji nie ma
w kraju ani technologicznych, ani surowcowych ogranicze, wywouje ostre niezadowolenie
nabywcw.
Analiza stanu zaopatrzenia rynku w pierwszych szeciu miesicach 1977 r. wskazuje, e nadal istnieje
systematyczny niedobr znacznej czci artykuw. Nie wykonano planu (ktry w wielu pozycjach
i tak nie zapewnia zaspokojenia popytu) dostaw m.in.: masa, jaj, ryb, mleka, serw, makaronu,
pieczywa, piwa, margaryny, kawy, myda, proszkw do prania, kosmetykw, farb i lakierw,
motorowerw, zestaww radiowo-magnetofonowych, obuwia, materiaw budowlanych
i wyposaenia mieszka, mebli (szczeglnie dla dzieci i kuchennych), firanek, rajstop, bielizny. Lista
towarw poszukiwanych na rynku jest znacznie wiksza.
Jeli stan zaopatrzenia rynku porwna z najgorszym okresem w roku ubiegym (wrzesie), to jest on
lepszy; w zestawieniu jednak z latami poprzednimi widoczne jest wyrane pogorszenie. Potwierdzaj
to np. badania opinii konsumentw dotyczce zaopatrzenia w ywno. Obecnie tylko co drugi
zapytany stwierdza, e moe zawsze kupi maso, co trzeci - smalec i cytryny, co czwarty - ryby
morskie i miso woowe z koci. Na temat innych rodzajw misa i jego przetworw odpowiedzi
przedstawiaj si znacznie gorzej.

Powoduje to stan zdenerwowania na rynku, tak e nawet zwikszenie dostaw poszczeglnych


rodzajw towarw nie daje widocznej poprawy. Najwyraniej wida to w zakresie misa i jego
przetworw. Utrzymuje si, a nawet zwiksza, dugo kolejek, rozwija si czarny rynek i spekulacja.
Obecnie dodatkowe dostawy gin bez ladu, ronie stan napicia (przejawem tego s starcia midzy
sprzedawcami i kupujcymi, midzy uprawnionymi i nieuprawnionymi do kupowania bez kolejki szerz si np. agresywne postawy wobec ludzi starych i kalek, co ma wyranie ujemne konsekwencje
spoeczne).
Trudn sytuacj na rynku obrazuj badania przeprowadzone w MHWiU w 1977 r. Jedno z nich
(ankieta) ujawnia, e klientw w przypadku braku towarw w sklepie ucieka si do protekcji
i znajomoci wrd pracownikw sklepw i ich zwierzchnikw. Natomiast niemal wcale nie s
wykorzystywane statutowe metody interwencji (ksika zaale, zgoszenie si do komitetu
czonkowskiego itp. - 1-2%). Inne badania (reprezentatywna prba oglnopolska) ujawniaj czas
powicany w ostatnich latach przez przecitn rodzin na zakupy:
Lata
1966 1969 1970 1971 1975 1976
Czas w min. dziennie na jedn rodzin
63
87
94
73
94
98
Wynika z nich, i ponad 1,5 godziny dziennie zuywa taka rodzina na nabycie koniecznych produktw.
Jeli przyj, e tego czasu jest marnowane w zwizku z niesprawnoci zaopatrzenia, to strata
spoeczna jest ogromna, czy to mierzona pozbawieniem ludzi wypoczynku, czy te w przeliczeniu na
godzinow stawk pacy wyraajc utracone moliwoci zarobku (a wic i produkcji). W tym drugim
przypadku otrzymujemy strat dziennie rzdu 200 mln z (1 godzina 20 z 1 mln gospodarstw
domowych). Naley doda, e znaczna cz zakupw dokonywana jest w godzinach pracy.
Nieznona sytuacja w dziedzinie zaopatrzenia w miso i jego przetwory oraz pozytywne
dowiadczenia z rozdzielnictwem cukru tumacz zapewne, dlaczego w odpowiedzi na ankiet
MHWiU (marzec 1977 r. reprezentatywna prba oglnopolska, 5,5 tys. gospodarstw domowych)
okoo 40% osb postuluje wprowadzenie kartek na te artykuy.
Przeprowadzenie manewru gospodarczego w odniesieniu do rynku wymaga zmiany stosunku do
handlu wewntrznego. Jako gwne ogniwo doprowadzajce towary do konsumentw powinien on
uzyska na rwni z produkcj rynkow priorytet w przydziale rodkw i siy roboczej. Wymaga to
korekty bilansw rzeczowych i pac.
Niezbdne jest uelastycznienie wizi midzy produkcj i handlem przez zezwalanie
przedsibiorstwom na wychodzenie poza sztywne branowe i terenowe ramy okrelone
w zeszorocznej reorganizacji.
Stan nierwnowagi jest na tyle gboki, e trudno oczekiwa szybkiego usunicia go dziki wzrostowi
produkcji. Sytuacj mona jednak na bieco znacznie poprawi, kompensujc brak jednych towarw
zwikszonymi dostawami innych, szczeglnie z przemysu drobnego, co wymaga jednak weryfikacji
decyzji o podporzdkowaniu przemysu terenowego kluczowemu. Rwnie dziaanie szerokim
frontem rozprasza rodki i nie daje odczuwalnej poprawy. Wydaje si wic konieczne
skoncentrowanie w poszczeglnych grupach towarowych na wybranych towarach, ktrych poda
najszybciej mona zwikszy, i zapewnienie penego pokrycia zapotrzebowania (z podaniem do
publicznej wiadomoci kiedy ma to by osignite). Stopniowy wzrost cen jest nieunikniony (sprawa
ta musi by rozpatrzona odrbnie, razem ze spraw pac). Nie mona jednak uzna, e bdzie to
skutecznym rodkiem rwnowaenia rynku. Naley nastawi si raczej na hamowanie wzrostu
strumienia rodkw pieninych w dyspozycji ludnoci i organizacji gospodarczych.

Istnieje pilna potrzeba wzmoenia instytucjonalnej i spoecznej kontroli nad dziaalnoci organizacji
gospodarczych. Dotychczasowe urzdowe formy kontroli i pitnowanie zej pracy na amach prasy s
daleko niewystarczajce. System kontroli cen i jakoci jest w opinii publicznej niemal cakowicie
skompromitowany. Byoby podane ze wzgldw gospodarczych i spoecznych przeprowadzenie
przykadowych procesw przeciwko organizacjom gospodarczym i osobom (z aparatu produkcji
i kontroli) odpowiedzialnym za produkcj zej jakoci, rubowanie cen itd.
Sprawa zaopatrzenia w miso i jego przetwory wymaga szybkiego i zdecydowanego dziaania.
Poprawa tylko za pomoc zwikszenia dostaw (przyjmujc, e mamy takie moliwoci z produkcji
krajowej lub z importu) byaby moliwa, ale wymagaaby bardzo wielkiego jednorazowego
zwikszenia poday. Wprowadzenie kartek - jako oglne rozwizanie - jest niebezpieczne
i niepodane. Cukier jako produkt jednorodny nie jest tu dobr analogi; w przypadku misa kartki
wymagayby ponoszenia wielkich kosztw aparatu rozdziau i kontroli, groziyby szerzeniem si
transakcji nielegalnych, zmian gatunkw, spekulacj itp. Warte natomiast zastanowienia jest
przydzielanie niektrych rodzajw misa i jego przetworw, raczej gatunkw luksusowych; by moe
do przyjcia byaby forma deputatu w zakadach pracy. Rwnoczenie naley podj prb
wpynicia metodami psychologicznymi, np. korzystne byoby publiczne przedstawienie rzetelnego
i szczegowego bilansu moliwoci zaopatrzenia i zamierze na przyszo.

3. Kierunki oddziaywania na popraw rwnowagi rynkowej i umocnienie zotwki w pierwszej


poowie lat osiemdziesitych13
Najwaniejszym warunkiem poprawy sytuacji rynkowej w latach 1981-1985 bdzie wzrost produkcji
i lepsze jej dostosowanie do zmieniajcych si potrzeb ludnoci. Dlatego podstawowe znaczenie bd
miay te przedsiwzicia, ktre mog w stosunkowo krtkim czasie 1-2 lat zwikszy produkcj
rynkow (rolnictwa, przemysu uspoecznionego, spdzielczoci i rzemiosa).
Zapowiedziane w planie na 1980 r. przesunicie rodkw z produkcji inwestycyjnej na produkcj dbr
rynkowych jest przedsiwziciem jak najbardziej waciwym i naley je konsekwentnie realizowa.
W celu zwikszenia produkcji rynkowej konieczne jest przyznanie jej waciwych priorytetw
w zaopatrzeniu w energi, materiay i surowce oraz stworzenie bodcw do wykorzystywania
surowcw wtrnych i odpadowych (zwaszcza przez przemys terenowy, spdzielczo i rzemioso).
Podjte ju w tej sprawie decyzje powinny by konsekwentnie realizowane.
Naley jednoczenie przewidzie moliwoci rozwoju szybko rentujcych si i modernizacyjnych
inwestycji, przy wykorzystaniu gwnie rodkw wasnych przedsibiorstw, uzupeniajc je
w odpowiednich proporcjach kredytami bankowymi.
Wanym rodkiem wzmocnienia rwnowagi rynkowej i wzmocnienia zotego powinno by szerokie
i kompleksowe wykorzystanie rodkw finansowych i polityki dochodw.
Naley przeprowadzi redukcj wydatkw budetowych, zwaszcza przeznaczonych na administracj
centraln i terenow (m.in. przez redukcj zatrudnienia i ograniczenie wydatkw reprezentacyjnych
itp.), wzmocni kontrol i dyscyplin finansow nad wydatkami wszystkich jednostek budetowych
oraz egzekwowa elazn zasad nieprzekraczania i nieprzenonoci pozycji budetowych.

13

Fragment raportu Program dziaania dla poprawy rwnowagi i harmonizacji procesw rozwoju
gospodarczego opracowanego w marcu 1980 r., s. 19-22.

Bardzo rygorystycznie powinna by przestrzegana zasada nieprzekraczania funduszu pac,


a przekroczenia (ponad przyjte reguy jego tworzenia i wzrostu, tj. ponad rzeczywisty przyrost
wydajnoci pracy) - opodatkowane. Jednoczenie naley obnia lub cofa premie personelu
kierowniczego za przekroczenia funduszu pac.
W okresie 1980-1981 nie naley przeprowadza adnych centralnych podwyek, regulacji pac
i wiadcze spoecznych. Dokonane w 1979 r. podwyki bd w cigu caego 1980 r. stwarza
dodatkowy, rosncy nacisk popytu na rynek wewntrzny.
Naley rozszerzy zakres dziaania podatku wyrwnawczego, pogbi dziaanie podatkw od
dochodw rzemielnikw, ajentw i prywatnych przedsibiorcw, ograniczajc zryczatowanie
podatku do niszych dochodw, pogbi dziaanie podatku gruntowego. Przygotowa trzeba
kompleksow reform podatkow, dostosowan do obecnej struktury zarobkowej spoeczestwa.
Naley wzmc dziaania majce na celu zwikszenie oszczdnoci u ludnoci, m.in. przez podniesienie
oprocentowania, udzielanie zwolnie lub ulg od podatku przy dugoterminowych wkadach
oszczdnociowych oraz ubezpiecze indywidualnych itp.
Skomplikowana sytuacja wewntrzna uniemoliwia w okresie najbliszych dwch lat 1980-1981
szersze wykorzystanie podwyek cen detalicznych jako narzdzia przywracania rwnowagi rynkowej.
Mimo anachronicznego charakteru naszego systemu cen i wadliwej struktury cen detalicznych,
prowadzcej do marnotrawstwa i nie skaniajcej do oszczdnego uytkowania deficytowych
artykuw ywnociowych, w obecnej sytuacji politycznej nie mona z poczuciem odpowiedzialnoci
przeprowadzi zmiany i podwyszenia cen ywnociowych w drodze jednorazowej reformy. Ceny te
stay si politycznie wraliwe i bez uzyskania pewnej poprawy sytuacji rynkowej i nastrojw
w spoeczestwie taka operacja nie ma szans powodzenia, mimo e jest nieodzowna w przyszoci.
Mona natomiast i naley stopniowo podnosi ceny paliw i energii oraz usug transportowych
i komunikacyjnych, a take innych usug obficie zuywajcych paliwa i energi. Naley take podnosi
ceny tych towarw rynkowych i usug, ktre s niewraliwe politycznie, a szczeglnie tych, ktre
maj charakter luksusowy oraz tych, w ktrych przypadku podniesienie cen nie bdzie miao zbyt
negatywnego oddwiku spoecznego.
Naley dokona przegldu sieci i kanaw rozdziau towarw rynkowych oraz zapewni popraw ich
funkcjonowania. Naley take dy do likwidacji wyksztaconych ywioowo, nienormalnych lub
nawet normalnych pozarynkowych kanaw dystrybucyjnych, m.in. przez zniesienie wszelkich form
przydziaw i talonw na atrakcyjne, deficytowe dobra trwaego uytku i wprowadzenie sprzeday ich
po cenach rwnowagi.

4. Narastanie nierwnowagi rynkowej w dziedzinie zaopatrzenia w leki14


W kraju dopuszczonych jest do obrotu 2388 lekw. rdem zaopatrzenia w nie jest produkcja
przemysu krajowego prowadzona w szeciu resortach (okoo 82% wartoci dostaw) oraz import
(18%). Gwnym producentem i dostawc lekarstw produkcji krajowej jest przemys chemiczny
(Zjednoczenie Przemysu Farmaceutycznego Polfa - 61% wartoci dostaw). Resort ten jest
jednoczenie koordynatorem produkcji lekw w skali krajowej.

14

Raport Informacja o sytuacji w zakresie zaopatrzenia ludnoci w leki przygotowany w maju 1979 r., s. 1-5.

Warto dostaw lekw i artykuw sanitarnych produkcji krajowej w 1978 r. wyniosa okoo 17,2 mld
z. Plan potrzeb zosta zrealizowany w 92,7%. Przewidywana warto dostaw okrelona wedug
moliwoci produkcyjnych podyktowanych gwnie zaopatrzeniem w surowce i pprodukty
z importu, dostaw opakowa, energii i moliwoci transportu - wyniesie okoo 19,4 mln z, co
stanowi 82,6% zapotrzebowania. Warto dostarczonych lekw nie w peni odzwierciedla stan rynku,
poniewa miar faktycznego zaopatrzenia w lekarstwa jest ich ilo. Na wzrost wartoci
dostarczonych lekw na rynek wpyw ma bowiem wzrost cen; np. dla preparatw produkowanych
przez ZPF Polfa, cena jednostkowa ampuki czy fiolki w 1978 r. wzrosa o 5,5% w stosunku do
1977 r., a w porwnaniu do 1975 r. o 49%, cena lekarstw doustnych (tabletek, draetek itp.) wzrosa
w 1978 r. w stosunku do 1977 r. o 17,5%, a w stosunku do 1975 r. o 37%. Ponadto nastpiy zmiany
asortymentowe, polegajce gwnie na likwidacji produkcji lekarstw tanich. W zjednoczeniach
Polfa i Herbapol oraz w spdzielczoci w 1977 r. 68 lekw stanowio a 68% wartoci produkcji
dostarczanej na rynek. W 1978 r., gdy wyczerpay si zapasy, odnotowano cakowite lub czciowe
braki okoo 600 lekw. Naley doda, e w ostatnich piciu latach warto dostarczanych lekarstw
wzrastaa rednio rocznie o okoo 12%, ale ilo preparatw dostarczanych np. przez Polf
zwikszaa si tylko od 2,8% do 5,8%.
Wielkoci limitujc poziom produkcji lekw przez krajowy przemys farmaceutyczny jest import
surowcw i pproduktw z II obszaru patniczego. Wielko tego importu w wielkociach
naturalnych ulega zmniejszeniu od 1976 r. Wynika to z faktu, e roczny przyrost cen surowcw
i pproduktw w przemyle farmaceutycznym wynosi 15%, co powoduje, e dla utrzymania nie
zmienionych dostaw importowanych limity dewizowe powinny wzrasta rwnie co najmniej 15%
rocznie. Tymczasem wzrastay one wolniej.
Import lekw gotowych od 1976 r. wzrs o 71,2%, w tym z II obszaru patniczego o 29,5%, co przy
wspomnianym wysokim wzrocie cen lekw w tym okresie spowodowao powane zmniejszenie
ilociowe importu. Sytuacj pogarsza fakt, e leki sprowadzane z II obszaru patniczego nie mog by
zastpione przez krajowe czy sprowadzane z I obszaru patniczego.
W 1978 r. warto eksportu lekw wyniosa 670,3 mln z dew., a warto importu lekw i surowca do
ich produkcji - 572,9 mln z dew. Niekorzystnie uksztatoway si obroty z II obszarem patniczym,
gdzie eksport wynis 103,7 mln z dew., a import kosztowa 358,1 mln z dew.
Przecitny wzrost zuycia lekw ze wzgldu na przyrost naturalny, postp w medycynie, popraw
poziomu usug w lecznictwie zamknitym, zwikszenie si liczby ludzi w wieku poprodukcyjnym oraz
zintensyfikowanie opieki nad matk i dzieckiem wynosi rednio rocznie w ostatnich piciu latach
9,5%, z czego wynika, e ilo lekw na rynku od 1975 r. powinna wzrosn o 57,4%. Faktycznie
wzrost produkcji krajowych lekw wynis okoo 3%, a lekw zagranicznych ilociowo sprowadza si
mniej.
W celu poprawy zaopatrzenia ludnoci w leki naley podj dziaania, ktre w krtkim okresie
powinny by skupione gwnie na stworzeniu moliwoci zwikszenia dostaw lekarstw produkcji
krajowej. Naley zwikszy zwaszcza limit dewizowy na zakup surowcw i pproduktw z II obszaru
patniczego o okoo 41 mln z dew., poprawi zaopatrzenie przemysu farmaceutycznego
w opakowania, poprawi transport pproduktw i surowcw, poprawi cigo dostaw oraz
zapewni, aby energetyka w ostatniej kolejnoci wyczaa dopyw energii elektrycznej do zakadw
farmaceutycznych. Zwikszeniu ulec powinien limit dewizowy na zakup lekarstw z II obszaru
patniczego o 18 mln z dew. (minimum). Podj naley decyzj o dodatkowym imporcie lekw i to jak
najszybciej. Konsekwentnie realizowa trzeba programy racjonalizacji gospodarowania lekami.

Do dziaa o duszym horyzoncie zaliczy naley stworzenie i wdraanie do realizacji kompleksowego


programu rozwoju przemysu farmaceutycznego oraz jego zaplecza naukowo-badawczego tak, aby
mona byo zwikszy produkcj lekw oraz stopniowo uniezalenia przemys farmaceutyczny od
importu surowcw i pproduktw zwaszcza z II obszaru patniczego. Zapewni te trzeba
w rocznych planach gospodarczych przyrosty limitw dewizowych przy wziciu pod uwag potrzeb
ilociowych, a nie wartociowych15.

5. Spoeczne skutki zwikszania si udziau alkoholu w rwnowaeniu rynku16


W 1977 r. wypito w Polsce rwnowarto 296 mln l czystego (100) alkoholu. Daje to 8,61 czystego
spirytusu na jednego mieszkaca kraju. Jest to 6-10 razy wicej ni przecitne spoycie w okresie
przedwojennym (1932 r. - 0,9 l; 1938 r. - 1,5 l), 2 razy wicej ni przed 12 laty, o blisko 70% wicej ni
w 1970 r. oraz o 10% wicej ni w 1976 r.
Wspczynnik zgonw mczyzn na marsko wtroby wzrs w cigu ostatnich 15 lat 1,5 raza (z 5 na
100 tys. mieszkacw w 1961 r. do 12 w 1975 r.); 3,5 razy wzrosa liczba przyjtych po raz pierwszy
do szpitala z psychozami alkoholowymi (z okoo 700 w 1961 r. do 2475 w 1975 r.).
Wielko spoycia alkoholu na jednego mieszkaca stawia Polsk wrd kilkunastu krajw
o najwikszym spoyciu napojw alkoholowych na wiecie, cho wskanik ten jest wyszy np. we
Francji, Hiszpanii czy Woszech. Jednake w krajach kultury romaskiej pije si gwnie wino - czsto,
ale w maych ilociach. W krajach kultury germaskiej preferuje si natomiast piwo. W Polsce wikszo alkoholu (w 1976 r. 69,2%) stanowi wdka i inne napoje wysokoprocentowe, a ponadto
pije si je jednorazowo w nadmiernych ilociach.
Polska w zwizku z tym zajmuje pierwsze miejsce wrd krajw o najwyszym spoyciu
wysokoprocentowych napojw spirytusowych (wdka) na jednego mieszkaca. Jeszcze przed
kilkunastu laty obok nas w czowce lokoway si inne kraje (np. Szwecja), w ktrych jednak dziki
zastosowaniu dugofalowej polityki spoecznej udao si zmieni struktur spoycia na korzy
napojw niskoprocentowych.
Aktualne badania wykazuj, e odsetek nadmiernie pijcych w spoeczestwie polskim ronie bardzo
szybko. Dwukrotny wzrost spoycia, jaki nastpi w cigu ostatnich 12 lat, spowodowa czterokrotny
wzrost liczby pijcych nadmiernie, co oczywicie pociga za sob odpowiedni wzrost liczby
alkoholikw wymagajcych leczenia odwykowego. Szczeglnie brzemienne w skutki byy ostatnie
lata. Powysze znajduje pene potwierdzenie w szacunkach osb nadmiernie pijcych w Polsce
dokonanych przez zesp Ekspertw przy Staej Komisji do Walki z Alkoholizmem przy Radzie
Ministrw.
Mamy obecnie w kraju okoo 5 mln osb pijcych intensywnie (okoo 4,6 mln mczyzn i 400 tys.
kobiet), ktrzy wypili w 1977 r. okoo 240 mln l czystego spirytusu, tj. pij rocznie 48 l spirytusu na
gow. Kady z tych ludzi jest w cigu roku 240 razy pijany po wypiciu 0,5 l wdki. Jeszcze przed 12
laty liczb pijcych nadmiernie szacowano na 1,4 mln ludzi, obecnie jest ich 3,5 razy wicej.
W zwizku z tym mamy codziennie w kraju 3,3 mln osb pijanych (po wypiciu 0,5 l wdki). Szacunek

15

Do raportu doczony by zacznik, w ktrym wymieniono 362 podstawowe leki brakujce w dniu 7 marca
1979 r. w szpitalu przy ul. Lindleya w Warszawie.
16
Raport Zjawisko alkoholizmu w Polsce - kierunki zapobiegania przygotowany w marcu 1978 r., s. 1-7.

liczby pijanych dziennie wynosi przed 12 lat 700 tys. - liczba ta zwikszya si wic piciokrotnie. Jak
ju wspominalimy, najszybszy wzrost zanotowano w latach ostatnich.
Liczba abstynentw jest w Polsce bardzo maa. Od spoywania napojw alkoholowych wstrzymuje si
w Polsce cakowicie 780 tys. kobiet i 340 tys. mczyzn. May jest odsetek abstynentw wrd
modziey. Jest to szczeglnie bolesne w kraju o szczytnych tradycjach ruchu harcerskiego.
Jeli przyjmie si, e jeden alkoholik wika i komplikuje ycie 4 osobom, to liczc pijcych intensywnie
mona stwierdzi, e na skutki alkoholizmu naraony jest co drugi mieszkaniec naszego kraju.
Pijastwo i alkoholizm obojga lub jednego z rodzicw (przewanie mczyzny) wie si
z osabieniem i rozpadem podstawowej komrki spoecznej, jak jest rodzina. Powoduje zanik
wywizywania si jej z obowizkw opiekuczych i wychowawczych, a w konsekwencji ze
przystosowanie spoeczne dzieci i modziey oraz wpywa fatalnie na stan zdrowia.
Pijastwo i alkoholizm wi si z obnieniem kultury pracy, moralnoci pracy, z pogorszeniem jej
jakoci i spadkiem wydajnoci, z absencj, wypadkowoci i zjawiskiem zej roboty. Stwierdzone
w wielu badaniach socjologicznych picie w zakadach pracy sprzyja obnieniu wydajnoci, nierbstwu,
intrygom, rozrbkom, bumelanctwu. Tworzce si na tym tle grupy nieformalne (kumoterstwo, kliki)
nie tylko sprzyjaj obnieniu jakoci i wydajnoci pracy, ale wspieraj zjawisko tzw. selekcji
negatywnej w polityce kadrowej, prowadz do kamuflau dziaa zakazanych i oszukaczych,
tworzenia si grup przestpczych i w kracowych przypadkach doprowadzaj do dezorganizacji
przedsibiorstw.
Pijastwo wie si z nasileniem przestpczoci i innych zjawisk patologii spoecznej. Ponadto jest
ono istotnym czynnikiem demoralizacji spoeczestwa. Sprzyja nie tylko wystpowaniu zjawiska
korupcji i apownictwa, ale wie si z obnieniem oglnego morale, z nierzetelnoci, nielojalnoci,
powstawaniem tzw. znieczulicy, z wulgaryzacj jzyka itp. Niszczc akceptowany przez spoeczestwo
system wartoci przeciwstawia mu cynizm i kult cwaniactwa, oportunizm i kult siy, sprzyja klimatowi
bezprawia i nieporzdku spoecznego.
Istniejca sytuacja wymaga niezwocznych dziaa zmierzajcych do zahamowania dalszego wzrostu
spoycia napojw alkoholowych, zmiany struktury tego spoycia oraz rozpoczcia systematycznego
obniania jego wielkoci.
Naley w zwizku z tym przeanalizowa caoksztat spraw zwizanych z pijastwem i alkoholizmem w
Polsce na specjalnie powiconym temu zagadnieniu posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR.
Nastpnie dokona naley reorientacji polityki zwalczania przyczyn oraz ograniczania spoycia
napojw alkoholowych. Konieczne s nastpujce posunicia:
1. Ograniczenie dostpnoci alkoholu (zmniejszenie sieci sklepw).
2. Denie do zmiany struktury spoycia napojw przez podniesienie cen wdek, przy
rwnoczesnych preferencjach cenowych dla napojw nisko- i maoprocentowych (wina,
piwo). Jest to zagadnienie ogromnej wagi, gdy poprzednia podwyka cen, preferujca
spoycie wdek, bya cakowicie niezgodna z potrzebami polityki spoecznej i daa efekty
kracowo rne od zamierzonych.
3. Centralne opracowanie dugofalowego programu dziaa zmierzajcych do otrzewienia
narodu polskiego. Potrzebne jest take zapewnienie temu programowi warunkw realizacji.
Zagadnienie jest zbyt powane, aby opracowany program mia sta si jeszcze jednym
dziaaniem pozornym.

4. Podjcie dalekosinych kompleksowych dziaa spoecznych i ekonomicznych, ktre przede


wszystkim zahamuj dalszy wzrost, zmieni struktur spoycia i nastpnie suy bd
powolnemu zmniejszeniu si spoycia globalnego napojw alkoholowych.
5. Koncentracja szczeglnej uwagi na grupie najbardziej zagroonej pijastwem - modziey.
Naley w peni przywrci zasady abstynencji w ruchu harcerskim oraz zaktywizowa w tym
kierunku inne organizacje modzieowe.
6. Pene wykorzystanie sojusznikw, jakimi w deniu do otrzewienia spoeczestwa polskiego
s kobiety.
7. Umoliwienie wykorzystania aktywnoci spoecznej w zwalczaniu tego zjawiska (spontaniczne
organizacje byych pacjentw, kluby byych alkoholikw, inne organizacje i stowarzyszenia).

II
Ocena wybranych dziedzin polityki spoeczno-gospodarczej
Ceny, pace, polityka socjalna
1. Polityczne aspekty polityki cen rynkowych w drugiej poowie lat siedemdziesitych17
Polityk cenow w poowie lat siedemdziesitych cechoway nie kontrolowane (nieraz bardzo
znaczne) ruchy cen wielu artykuw. Nie przynosiy one czsto adnych korzyci gospodarce, byy
natomiast na og zwykym oszukiwaniem nabywcw, tworzyy relacje cen absurdalne z punktu
widzenia moliwoci podaowych i potrzeb konsumpcyjnych oraz powodoway chorobliwe uczulenie
spoeczestwa na wszelkie zmiany cen.
Poprawa tej sytuacji jest bardzo trudna i zaley od caego kompleksu dziaa gospodarczych.
Istniejce niekorzystne relacje cen mog sugerowa dokonanie szerokiej i powanej ich zmiany. Ze
wzgldu jednak na oglny stan gospodarki i nastroje spoeczestwa taka jednorazowa reforma
absolutnie nie wchodzi w rachub. Ponadto nie gwarantuje ona, jeli nie dokona si zmian w polityce
cen, e sytuacja nie powtrzy si.
Stabilizacja poziomu cen w szybko rozwijajcej si gospodarce jest nierealna. Ceny powinny
w jednych przypadkach rosn, w innych spada; rozwiza nie naley wic szuka w stabilizacji.
Rzecz jednak w tym, aby zmiany nie dezorganizoway mechanizmu gospodarczego (w tym rynku dbr
konsumpcyjnych), nie przeksztacay si w pogo cen i pac. Zmiany cen mog by wyjtkowo
wykorzystywane w celu przywracania rwnowagi midzy popytem a poda poszczeglnych dbr, ale
zasadnicz metod postpowania w takich przypadkach jest podnoszenie poday. W stanie ostrej
nierwnowagi oglne i silne podnoszenie poziomu cen nie tylko nie suy rwnowadze, lecz moe
wzmaga procesy inflacyjne. Potwierdzaj to dowiadczenia ostatnich dwu lat.
Wzgldy polityczne drugiej poowy lat siedemdziesitych take przemawiaj przeciwko dokonywaniu
znacznych zmian cen. Korzystniejszy jest wariant stopniowych, rozoonych w czasie zmian, dajcych
w sumie kilka procent wzrostu rocznie. Znaczy to, e ceny jednych towarw mog by znacznie

17

Fragment raportu Zadania partii w zakresie poprawy efektywnoci gospodarowania propozycje na II Krajow
Konferencj Partyjn przygotowanego w grudniu 1977 r., s. 36-38.

podniesione, innych pozostawione bez zmian lub nawet obnione. Takie rnokierunkowe zmiany
(przy oglnym wzrocie poziomu) mog poprawia relacje cen, suc racjonalizacji dziaalnoci
uczestnikw rynku. Przyjcie wariantu stopniowych i rozproszonych w czasie zmian cen pozwala
zrezygnowa ze stosowania oglnych tzw. rekompensat. Maj one z opini w spoeczestwie.
Uznaje si je oglnie za zbyt mae.
Zmiany cen musz odbywa si pod kontrol organw centralnych. Wzgldy polityczne wymagaj
obecnie zmniejszenia zakresu swobodnego ich ksztatowania przez przedsibiorstwa, w przypadku
towarw konsumpcyjnych. Dotyczy to szczeglnie cen nowoci. Konieczne jest wzmocnienie
spoecznej i prawnej nad nimi kontroli (ruch ochrony konsumenta, wytaczanie procesw
organizacjom gospodarczym za szkodliwe spoecznie podnoszenie cen itp.).

2. Oglne kierunki polityki cen rynkowych w latach 1981-198518


Skuteczno polityki gospodarczej w latach 1981-1985 uzaleniona bdzie od uporzdkowania cen,
szczeglnie artykuw konsumpcyjnych, oraz przyjcia jasnych zasad ich ustalania na pozostae dobra
i usugi. Zmiana cen w lipcu 1980 r. jeszcze raz wykazaa, e nie wolno podejmowa tego typu decyzji
przez zaskoczenie. Podrywa to bowiem autorytet kierownictwa partii i rzdu, powoduje nieobliczalne
szkody polityczne, a take wielkie koszty gospodarcze.
Aby unikn powtrzenia si tego typu wypadkw w przyszoci, naley w projekcie planu na lata
1981-1985 jasno sformuowa zasady i skal regulacji cen artykuw rolno-spoywczych oraz sposoby
rekompensaty na wszystkie lata piciolatki. Zasady te powinny by opublikowane w pierwszym roku
planu i poddane szerokiej spoecznej konsultacji, a nastpnie stopniowo i konsekwentnie
realizowane. Przy zaoeniu, e ceny te powinny wzrosn do 1985 r. o okoo 100%, rozway naley
dwa warianty realizacji tego wzrostu: wariant wzrostu skokowego, rozoonego na dwa etapy
(pierwszy w 1981 r. i drugi w latach 1983-1984) oraz wariant wzrostu stopniowego (schodkowego)
polegajcy na podwyszaniu cen np. o 20% w kadym roku planu picioletniego. Wariant ten jest
spoecznie bardziej bezpieczny, nie zapewnia jednak poprawy sytuacji rynkowej w pierwszych latach
piciolecia.
Niezalenie od wyboru wariantu naley opracowa zasady rekompensaty i podda je szerokiej
spoecznej ocenie. Mona tego dokona w formie opublikowania wariantw rekompensaty w prasie
lub bezporedniej ankiety sondaowej skierowanej do pracownikw gospodarki uspoecznionej.
Warto take rozway, czy nie dokona tej konsultacji w formie swoistego plebiscytu. Wybr
ostatecznego wariantu rekompensaty uzaleni naley od opinii wikszoci pracownikw.
Alternatyw wzrostu cen jest wprowadzenie bonw na miso i jego przetwory. Jest to system bardzo
pracochonny, przynie moe dorane korzyci spoeczne, jednak nie stwarza rozwizania trwaego.
Naley, naszym zdaniem, preferowa rozwizanie cenowe.
Niezbdne jest rwnoczenie zahamowanie wszelkich ywioowych ruchw cen i manipulacji
cenowo-asortymentowych z inicjatywy przedsibiorstw. Planowe i celowe uporzdkowanie cen nie
bdzie moliwe i wywoa napicia spoeczne, jeeli bdzie rwnolegle kontynuowana praktyka

18

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski przygotowanego w lipcu 1980 r.,
s. 31-33.

ywioowego ich wzrostu i wycofywania artykuw tanich. W polityce cenowej trzeba opracowa
i wdroy spoeczne, jawne reguy gry.

3. Kierunki zmian w polityce plac w latach 1981-198519


W latach 1981-1985 przewidywa naley umiarkowany (w granicach 9-11%) wzrost pac realnych.
Powinien by on przy tym zrnicowany czasowo. W pierwszym etapie (do 1982 r.) realizowa naley
koncepcj stabilizacji i ochrony poziomu pac realnych osignitego w 1980 r. W drugim etapie (po
1982 r.) nastpiby wzrost pac realnych w granicach 3% rocznie.
Wzrost nominalnego funduszu pac w sferze produkcji materialnej nie powinien nastpowa
automatycznie. Przedsibiorstwa musz ten fundusz same wypracowa w drodze wzrostu produkcji
czystej lub dodanej, ewentualnie przez obnik kosztw produkcji. Automatyczna rekompensata
moe nastpowa tylko w tych dziaach, w ktrych nie mona wygospodarowa rodkw w inny
sposb (cz sfery budetowej, rencici i emeryci).
W polityce sterowania wzrostem pac przyj naley zasad dwustopniowoci. Oznacza to, e wzrost
nominalnego funduszu pac, np. w caym przedsibiorstwie, zbliony by powinien do wzrostu
kosztw utrzymania. Przedsibiorstwo w ramach tych rodkw powinno prowadzi selektywn
i przemylan polityk pac indywidualnych, rnicujc ich poziom i wzrost w zalenoci od oceny
konkretnej pracy, jej efektw oraz sytuacji na rynku pracy itd. Przedsibiorstwo mogoby dodatkowo
zwiksza przecitn pac, jeeli wygospodarowaoby rezerwy zatrudnienia.
W celu zmniejszenia napi i konfliktw spoecznych wywoanych przez polityk pac naley si
oprze na umowie spoecznej, zawieranej okresowo midzy przedstawicielami zaogi a dyrekcj
przedsibiorstwa. W umowie takiej okrelone powinny by zadania wzrostu wydajnoci w powizaniu
ze wzrostem pac, zasady rnicowania pac i aktualizacji norm oraz kryteria awansu pacowego.
Szczegowe zasady negocjowania i zawierania umw spoecznych w przedsibiorstwach powinny
by opracowane przez ministra pracy, pac i spraw socjalnych w porozumieniu z CRZZ.
W polityce wzrostu nominalnych pac indywidualnych odej naley cakowicie od mechanicznych
przeszeregowa i regulacji, wyeliminowa nadmierne rozpitoci pac nie uzasadnione wydajnoci
i efektywnoci pracy. Poziom i wzrost nominalnych pac indywidualnych oprze naley na ocenie
cikoci i zoonoci pracy; powiza awans pacowy z popraw efektw i wydajnoci pracy. Wiksz
rang naley nada tzw. awansowi poziomemu, zwizanemu z popraw efektw pracy na
zajmowanym stanowisku i faktycznych (a nie formalnych) kwalifikacji.
Rozway trzeba take drugi (alternatywny) wariant sterowania wzrostem pac. Polega on moe na
powszechnym wprowadzeniu gwarantowanego wzrostu nominalnego funduszu pac na poziomie np.
2-3% lub 3-4%, niezalenie od rezultatw pracy. Jeeli przedsibiorstwo chciaoby zwikszy pace
ponad poziom gwarantowany, powinno uzyska okrelone dodatkowe efekty ekonomiczne. Przyrost
nominalnego funduszu pac ponad poziom gwarantowany podlegaby progresywnemu
opodatkowaniu.

19

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski przygotowanego w lipcu 1980 r.,
s. 26-30.

4. Polityka podatkowa wobec ludnoci20


W latach 1971-1975 patnoci obowizkowe rosy wolniej od przychodw pieninych ludnoci;
zmianie ulega jednak struktura tych patnoci. W rezultacie powstao spoeczne przekonanie
o wzrocie obcie podatkowych.
Patnoci obowizkowe (podatki i opaty, ubezpieczenia obowizkowe itp.) wzrosy w latach 19701975 o 76%. W 1970 r. wpywy z tego tytuu wyniosy 20,8 mld z, za w 1975 r. - 37,7 mld z. W tym
samym czasie przychody pienine ludnoci wzrosy o okoo 90%; w 1970 r. wyniosy one 495 mld z,
za w 1975 r. - 955 mld z. W rezultacie zmniejszy si udzia patnoci obowizkowych w przychodach
pieninych ludnoci z 4,2% w 1970 r. do 3,9% w 1975 r.
W latach 1971-1975 cakowitej zmianie ulega struktura wpyww z tytuu patnoci obowizkowych.
Ograniczone zostay gwnie wpywy z podatku od wynagrodze; w 1970 r. wyniosy one 18,5 mld z,
w 1972 r. - 25,0 mld z, za w 1975 r. ju tylko 8,6 mld z. W przeciwiestwie do tego prawie
trzykrotnie wzrosy wpywy z tytuu opat-skarbowych (z 0,8 mld z w 1970 r. do 2,1 mld z w 1975 r.),
ponad trzykrotnie z tytuu podatku od spadkw i darowizn (z 0,3 mld z w 1970 r. do 1,0 mld z w
1975 r.) oraz trzykrotnie z tytuu podatku wyrwnawczego (z 0,1 mld z w 1970 r. do 0,3 mld z w
1975 r.). Rozszerzony zosta te zakres podatkw i opat terenowych (w 1970 r. wyniosy one 1,0 mld
z, za w 1975 r. - 1,1 mld z). Wprowadzony zosta ponadto jednorazowy podatek majtkowy
(wpywy z tego tytuu wyniosy w 1975 r. 0,2 mld z). Na uwag zasuguje jednoczenie wzrost
wpyww z tytuu podatkw od gospodarki nieuspoecznionej (w 1970 r. wpywy te wyniosy 10,8
mld z, w 1975 r. - 17,6 mld z).
Zmiana struktury wpyww z tytuu patnoci obowizkowych zwizana bya ze zmian patnikw.
W latach 1971-1973, gdy w grupie patnoci obowizkowych dominoway wpywy z tytuu podatku od
wynagrodze, obcieni byli wszyscy zatrudnieni proporcjonalnie do wysokoci pac. W latach 19741975 obcienia obowizkowe staj si coraz bardziej przypadkowe. Wbrew zamierzeniom wpywy
z tytuu wzrostu obcie ludnoci o najwyszych dochodach stanowi niewielki procent caoci
patnoci obowizkowych. Na przykad wpaty z tytuu podatku wyrwnawczego (od osb
o najwyszych dochodach) wyniosy w 1975 r. tylko 250 mln z, za wpaty z tytuu jednorazowego
podatku majtkowego - tylko 190 mln z. W sumie stanowio to w 1975 r. tylko okoo 1% oglnych
patnoci obowizkowych. Innymi sowy, likwidacja podatku od wynagrodze spowodowaa, e
podstawowa cz zatrudnionych (w tym take o dochodach wyszych od przecitych) przestaa by
patnikami podatkw.
Istnieje potrzeba wypracowania w latach 1976-1980 jednolitej, skoordynowanej, z punktu widzenia
pastwa jako caoci, polityki obcie obowizkowych. Chodzi gwnie o opracowanie koncepcji
zwikszenia tych obcie. Trzeba przy tym dokadnie rozezna ich struktur: jakie grupy ludzi i w
jakim zakresie maj by tymi obcieniami objte. Wypracowanie tego typu koncepcji pozwoli
unikn przypadkowych i adresowanych troch w ciemno decyzji podatkowych. Naley
jednoczenie zwikszy koordynacj polityki podatkowej prowadzonej przez wadze terenowe, resort
rolnictwa, resorty przemysowe itp. Ministerstwo Finansw peni obecnie w wikszym stopniu
funkcje ewidencyjne ni koordynujce.
W latach 1976-1980 trzeba ponadto zharmonizowa polityk obcie podatkowych z polityk
cenow i pacow. Jedynym kryterium nie moe by zwikszenie sumy wpyww podatkowych.

20

Raport Ocena polityki podatkowej wobec ludnoci przygotowany w marcu 1976 r., s. 1-7.

Naley wzi pod uwag wpyw polityki zwikszenia patnoci obowizkowych na oglny klimat
spoeczny i polityczny. Unika trzeba jednoczesnego dziaania na wszystkich odcinkach.
Zrezygnowa naley take z wprowadzenia patnoci obowizkowych w niewielkim stopniu
zwikszajcych dochody pastwa, a powodujcych znaczne rozgoryczenie spoeczne. Dotyczy to np.
tzw. ubezpiecze od nastpstw nieszczliwych wypadkw pasaerw samochodw osobowych
oferowanych przez PZU w formie rnego rodzaju kuponw itp. Do tej pory wykupiono jedynie 50
tys. kuponw, a wpywy z tego tytuu nie przekroczyy 1 mln z, byy wic 10 razy mniejsze ni wpywy
z tytuu ubezpiecze zawieranych przez ubiegajcych si o prawo jazdy. Dotyczy to take opat od
psw; niektrzy prezydenci miast nie wprowadzili dotychczas tych opat ze wzgldu na nie
sprzyjajc atmosfer spoeczn.
Obcienia podatkowe powinny by wprowadzone po przygotowaniu odpowiednich warunkw
umoliwiajcych realizacj wydanych przepisw. Przykadem zej organizacji byy przepisy
o dodatkowych ubezpieczeniach od nieszczliwych wypadkw. Musiao upyn wiele miesicy
zanim PZU stworzyo jakie takie warunki do ich realizacji.
Nowe przepisy podatkowe nie mog kolidowa z istniejcymi normami prawnymi. Przykadowo
szacowanie jednorazowego podatku majtkowego napotkao na opory wielu obywateli, ktrzy nie
chcieli wpuci komisji do mieszkania bez nakazu sdu (prokuratora).
Realizacja obcie podatkowych nie moe stwarza wraenia, e wydane przepisy prawne mona
rnie interpretowa. Na przykad przy wyliczaniu jednorazowego podatku majtkowego urzdy
dzielnicowe nie uznay szacunkw dokonanych przez PZU; na og wyej okrelay warto majtku.
Powstao w zwizku z tym wraenie, e przepisy ustawy mog by interpretowane na szkod
obywatela.
W latach 1976-1980 kontynuowa naley polityk zwikszania udziau patnoci nieobowizkowych
w wydatkach ludnoci.
W latach 1971-1975 patnoci dobrowolne ludnoci wzrosy o okoo 190%, a wic dwa i p razy
wicej ni patnoci obowizkowe. Obejmoway one wpywy z tytuu: gier i loterii pieninych,
odsetkw od kredytw, ubezpiecze dobrowolnych, opat na rzecz organizacji i funduszw
spoecznych, zakupu waluty obcej, a take przedpat (na zakup samochodw, telefonw, mieszka
itp.). W sumie wpywy z tytuu dobrowolnych patnoci nietowarowych wyniosy w 1970 r. okoo 12
mld z, za w 1975 r. - okoo 20 mld z. Wpywy z tytuu wszelkich przedpat na zakup towarw
i mieszka wyniosy w 1970 r. okoo 3 mld z, za w. 1975 r. - okoo 23 mld z. Innymi sowy udzia
patnoci dobrowolnych w oglnych nietowarowych wydatkach ludnoci wynosi w 1970 r. 3,0%, za
w 1975 r. - 4,5%, by wic wikszy od udziau patnoci obowizkowych (3,9% w 1975 r.).
Ministerstwo Finansw zakada, e w 1976 r. i w latach nastpnych zwiksza si bdzie udzia
patnoci obowizkowych oraz zmniejsza udzia patnoci dobrowolnych w nietowarowych
wydatkach ludnoci. Jest to - naszym zdaniem - zaoenie niewaciwe. Udzia patnoci
dobrowolnych nie powinien male.
Polityka podatkowa lat 1976-1980 powinna zerwa z praktykowan w poprzednim picioleciu
doranoci. Wypracowa naley koncepcj tej polityki na cae piciolecie. Jednoczenie zwikszy
trzeba koordynacyjne funkcje Ministerstwa Finansw. W zakres polityki podatkowej wczy naley
formy jej realizacji. Dotyczy to zwaszcza rozpoznania skutkw spoecznych zastosowanych form
patnoci (ewentualnych negatywnych reakcji okrelonych grup ludnoci) i propagandowego

przeciwdziaania tym reakcjom. Jednoczenie wikszy ni dotychczas nacisk pooy naley na


przygotowanie materialnych warunkw zapewniajcych pomyln realizacj wydanych przepisw.
W latach 1976-1980 dy naley do zwikszenia udziau patnoci dobrowolnych w nietowarowych
wydatkach ludnoci. Zadanie to powinno znale swe odzwierciedlenie w resortowych programach
rozwoju produkcji towarw i usug rynkowych. Resorty te naley zobowiza do przedstawienia
programw przedpat na cae piciolecie 1976-1980.

Wykaz podstawowych patnoci obowizkowych


Podatek wyrwnawczy
Od 1976 r. zosta on zagodzony dla osb o rocznych dochodach do 200 tys. z i zaostrzony dla osb
o dochodach wyszych. Naley w zwizku z tym oczekiwa, e w latach 1976-1980 wpywy z tego
tytuu bd stanowiy niewielk cz patnoci obowizkowych ludnoci. Zakada si, e w 1976 r.
wynios one okoo 400 mln z, a przewidywany wzrost o okoo 140 mln z w stosunku do 1975 r.
bdzie rezultatem objcia podatkiem wikszej ni dotychczas liczby ogrodnikw i sadownikw.
Podatek od spadkw i darowizn
Od 1975 r. zosta znacznie zwikszony podatek od darowizn. Obciy on przede wszystkim spadki
i darowizny o wartoci ponad 200 tys. z. Na przykad jeeli bezdzietna ona uzyskuje spadek
o wartoci 600 tys. z po mu, to zobowizana jest do zapacenia okoo 140 tys. z podatku
spadkowego. W stosunku do osb zaliczanych do kolejnych grup podatkowych (drugiej, trzeciej
i czwartej) podatki te zwikszaj si nieproporcjonalnie. Osoba naleca do czwartej kategorii
podatkowej (nie spokrewniona ze spadkodawc) za spadek o wartoci 600 tys. z powinna zapaci
z gr 300 tys. z podatku spadkowego. W przypadku gdy s to nieruchomoci, progresywny podatek
rodzi wiele problemw. W biecym picioleciu podatkiem spadkowym objte zostay gospodarstwa
rolne w miastach powyej 100 tys. mieszkacw (poprzednio tylko w miastach wojewdzkich) oraz
budynki mieszkalne wszystkich rolnikw o wartoci wikszej od 400 tys. z.
Opaty skarbowe
W biecym picioleciu obowizuj rednio ponad dwukrotnie wysze opaty skarbowe. Jednoczenie
wprowadzono wiele nowych opat skarbowych. Wymieni mona tylko niektre: opaty za podania
(faktycznie w kadej sprawie) - do 300 z, opaty za odtworzenie treci aktu stanu cywilnego - 100 z,
opata za sporzdzenie aktu maeskiego - 300 z, opata za wiadectwa wydawane przez USC - od
20 do 600 z, opaty za rnego rodzaju zezwolenia - do 500 z, opaty za przepustki graniczne -do 600
z, opaty za decyzje administracyjne - do 3000 z itp. W sumie jest tych opat kilkaset.
Podatki i opaty terenowe
W 1976 r. nastpio wyrane zwikszenie tych podatkw. Dotyczy to zwaszcza podatkw od
nieruchomoci, od lokali, od posiadania psw, opat targowych, opat klimatycznych oraz opat od
rodkw transportowych.
Jednorazowy podatek majtkowy wprowadzony w 1975 r.
Obj on w sumie 15 tys. osb (w Warszawie - 3759 osb). W 1975 r. wpyno z tego tytuu 189 mln
z, na ogln kwot wyliczonego podatku 553 mln z. Do Ministerstwa Finansw wpyny prawie od
wszystkich objtych podatkiem podania z prob o zwolnienie z niego bd zmniejszenie wymiaru.
W gospodarce nieuspoecznionej objto podatkiem 8470 osb, w uspoecznionej - 6530.

5. Polityka socjalna21
Na V plenum KC PZPR w dniach 1-2 grudnia 1976 r. podkrelono konieczno konsekwentnej
realizacji polityki spoecznej. W okresie do 30 czerwca 1977 r. podjto kilka decyzji socjalnych
o zasadniczym znaczeniu. Z dniem 1 maja 1977 r. podniesiono pace minimalne, najnisze emerytury
i renty oraz rozpoczto realizacj programu zmian w systemie emerytalno-rentowym; wprowadzono
podwyszone emerytury dla osb w wieku powyej 75 i 80 lat. Na plenum KC PZPR w dniu 21 stycznia
1977 r. zapowiedziano utworzenie systemu emerytalnego dla rolnikw i ich rodzin. Do 23 kwietnia
trwaa powszechna dyskusja w rodowisku wiejskim nad zaoeniami tego systemu. Decyzja ta
uznana zostaa za wydarzenie o znaczeniu ustrojowym w polskiej polityce socjalnej. Zasig
konsultacji, tematyka dyskusji i swoboda wypowiedzi przekroczyy oczekiwania organizatorw i stay
si wanym czynnikiem stymulowania nastrojw wrd rolnikw. W lutym 1977 r. podjto dalsze
decyzje w sprawie ubezpieczenia spoecznego rzemielnikw i niektrych innych grup ludnoci, co
wpyno te na poczucie stabilizacji i zostao przyjte jako wyraz troski o sytuacj socjaln osb
pracujcych w sferze usug dla ludnoci. Od 1 stycznia 1977 r. zmieniono zasad okrelania wysokoci
dochodw upowaniajcych do ubiegania si o zasiek z Funduszu Alimentacyjnego, co zwikszyo
moliwoci jego uzyskiwania. 8 lutego 1977 r. Biuro Polityczne zalecio opracowanie projektu nowej
ustawy emerytalnej. 30 czerwca 1977 r. zapowiedziano wprowadzenie dodatkowego zasiku dla
matek wychowujcych mae dzieci.
W omawianym okresie Polska ratyfikowaa midzynarodowy pakt praw obywatelskich i politycznych
oraz midzynarodowy pakt praw gospodarczych, spoecznych i kulturalnych, konwencj MOP nr 119
dotyczc zabezpieczenia maszyn, konwencj MOP nr 135 dotyczc ochrony przedstawicieli
pracownikw w przedsibiorstwach i przyznania im uatwie. Wesza w ycie konwencja MOP nr 103
o ochronie macierzystwa, ratyfikowana przez Polsk w 1976 r. Przedstawiciele Polski wystpili na
forum Midzynarodowej Konferencji Pracy w Genewie z propozycj konwencji MOP o prawie do
pracy i polityce zatrudnienia.
W sumie mona oceni, e w okresie od grudnia 1976 r. do czerwca 1977 r. realizowano program
polityki spoecznej przyjty przez VII Zjazd, a nawet go rozszerzono. Koncentrowano si jednak
gwnie na zwikszaniu wydatkw pieninych pastwa i decyzjach prawnoustrojowych.
W tym samym czasie nastpiy zahamowania inwestycyjne i usugowe w sferze socjalnej. Oprcz
opnie w realizacji planu budownictwa mieszkaniowego nie wykonywano planu inwestycji
owiatowych, ochrony zdrowia i handlu. Szczeglnie krytycznie oceniane s zaniedbania w tworzeniu
nowych przedszkoli (budowa i etaty) oraz placwek handlowych w nowych osiedlach. Zwraca si te
uwag na zbyt nike wykorzystywanie rodkw zgromadzonych na kontach Narodowego Funduszu
Ochrony Zdrowia. Na tym tle trafne byy decyzje dotyczce rozpoczcia budowy Centrum
Onkologicznego, przyspieszenia budowy Centrum Zdrowia Dziecka oraz oddania do uytku
Dolmedu we Wrocawiu.
Krytycznie oceniana jest gospodarka funduszem socjalnym, a zwaszcza znaczne dysproporcje midzy
zakadami pracy, oraz brak jasnych kryteriw przydziau wiadcze, przy wzrocie kosztw pobytu
wczasowego i turystyki. Niestety Kongres Zwizkw Zawodowych nie oywi ruchu zwizkowego,
szczeglnie rad zakadowych. Usycha te dziaalno rad robotniczych.

21

Fragment raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR: propozycje dalszych zmian


opracowanego w lipcu 1977 r., s. 25-30.

Jeli chodzi o rezonans spoeczny wymienionych na wstpie decyzji socjalnych, to nie zosta on
naleycie wzmocniony przez propagand. Ponadto uderza brak decyzji kompleksowych
i kompensacyjnych w sferze cen na niektre dobra i usugi. Niekiedy wystpuj te przeciwstawne
tendencje (np. podniesienie puapu zarobkw dla emerytw i rwnoczenie zwalnianie ich z pracy
bd blokada zatrudnienia) oraz komplikacje biurokratyczne (np. niejasnoci dotyczce odpisw na
fundusz socjalny w systemie dyspozycyjnego funduszu pac w WOG). W niektrych dziedzinach,
mimo podejmowanych uchwa, nie odczuwa si poprawy sytuacji (np. w dziedzinie bhp,
przestrzegania kodeksu pracy, poprawy warunkw pracy kobiet, organizacji wczasw i turystyki,
dojazdw do pracy, funkcjonowania handlu, poczty i telefonw); powszechne s narzekania na
organizacj usug i informacj.
Za najwaniejsz obecnie spraw w ksztatowaniu warunkw ycia ludnoci - oprcz mieszka - uzna
naley usprawnienie szeroko pojtych usug (materialnych i pozamaterialnych). Straty czasu zwizane
z ich funkcjonowaniem s bardzo due. Jako i sposb ich wykonywania s powszechnie
krytykowane. W tej sferze nastpi w ostatnim roku wyrany regres. Wymaga ona kompleksowych
i zasadniczych usprawnie i to przede wszystkim w paszczynie organizacyjnej, a nie inwestycyjnej.
W dziedzinie wiadcze socjalnych spraw szczeglnie wan jest wprowadzenie zapowiadanych
zasikw wychowawczych dla kobiet przerywajcych prac zarobkow. Opracowa trzeba
jednoczenie projekt ustawy o emeryturach dla rolnikw i ich rodzin. Przygotowania wymaga
ponadto projekt ustawy o emeryturach i rentach, zarys koncepcji przyszego kodeksu zabezpieczenia
spoecznego oraz koncepcja automatycznych kompensat pieninych wiadcze socjalnych
w zwizku ze wzrostem kosztw utrzymania (m.in. propozycja wypacenia jednorazowego lub
dwukrotnego dodatku socjalnego w cigu roku oraz kompleksowy program wzmoenia opieki nad
ludmi w wieku podeszym).
Pilna jest sprawa opracowania zaoe tzw. minimum socjalnego, jako kategorii polityki spoecznej
w planowaniu dochodw ludnoci, w zwizku ze zmianami w kosztach utrzymania, w przyznawaniu
wiadcze socjalnych i innych uprawnie. Kategoria ta jest take pomocna przy rozwaaniu kwestii
ograniczenia dochodw nadmiernie wysokich czy tworzeniu zasad polityki w stosunku do zjawiska
bogacenia si niewspmiernego do wkadu pracy.

6. Poziom minimum socjalnego22


Za minimum socjalne przyjmuje si obecnie dochd miesiczny zapewniajcy poziom konsumpcji
umoliwiajcej reprodukcj si witalnych jednostki, utrzymanie i wychowanie potomstwa oraz
umiarkowane korzystanie z dbr kultury i usug cywilizacyjnych. W tym ujciu ksztatuje si ono na
poziomie wyszym od minimum egzystencji, ktre obejmuje tylko elementarne potrzeby
(wyywienie, ubranie i dach nad gow). Pierwsze badania nad minimum socjalnym, podjte w
Polsce w drugiej poowie lat szedziesitych, wykazay m.in., e na przeomie 1969 i 1970 r. samotny
emeryt powinien otrzymywa miesicznie 1202 z, samotny mody mczyzna - 1515 z,
a czteroosobowa rodzina 4210 z. Z przeprowadzonych oblicze szacunkowych wynikao, e okoo
20% emerytw, 14% samotnych mczyzn i 33% gospodarstw czteroosobowych nie osigao
wwczas podanego powyej minimum. Naley przy tym doda, e minimalna paca miesiczna
wynosia w 1970 r. 850 z, rednia paca netto - 2232 z, a rednia emerytura - 1459 z.

22

Raport Notatka w sprawie tzw. minimum socjalnego sporzdzony w styczniu 1980 r., s. 1-7.

W latach siedemdziesitych nastpi powszechny wzrost pac, emerytur i rent, a rwnoczenie


poziomu i struktury konsumpcji. Naleao zatem odpowiednio zmieni koszyk potrzeb i udoskonali
metody szacowania minimum socjalnego. W wyniku przeprowadzonych bada opracowano wzorzec
potrzeb konsumpcyjno-bytowych na poziomie spoecznie niezbdnym dla 9 typw gospodarstw
domowych i obliczono koszty utrzymania tych gospodarstw w cenach biecych w 1975 r. i 1980 r.
Wyniki tych bada przedstawia tablica 1. Obliczono, e w gospodarstwach czteroosobowych 92%
wydatkw idzie na pokrycie konsumpcji biecej, a tylko 8% na dobra trwae o dugim okresie
zuycia. Stwierdzono przy tym, e warto tych zasobw na jedn osob wzrosa w ostatnim
picioleciu o okoo 40%. Rwnoczenie jednak zwrcono uwag na znaczny wzrost kosztw
utrzymania maego dziecka i zasadnicze pogorszenie sytuacji modej rodziny wwczas, gdy matka po
urodzeniu dziecka przestanie pracowa zarobkowo. Naley nadmieni, e wszystkie przytoczone dane
dotycz rodzin mieszkajcych w miecie.
Obliczono rwnie przecitny koszt utrzymania jednej osoby w gospodarstwie domowym w skali
miesicznej. Wynosi on w 1975 r. okoo 1500 z, za w 1980 r. - 2020 z. Z porwna z pac
minimaln wynika, e w 1975 r. by on od niej wyszy, natomiast w 1980 r. niemal si z ni zrwna;
od 1 stycznia 1980 r. paca minimalna w gospodarce uspoecznionej wynosi bowiem 2000 z
miesicznie. W zespole oceniajcym i analizujcym materiay dotyczce minimum socjalnego
podzielone byy pogldy co do wizania tego minimum z pac minimaln. Zespl by jednak zgodny
w tym, e paca czy emerytura osoby samotnej nie powinna by nisza od wyliczonego minimum
utrzymania.

Tablica 1
Miesiczne koszty utrzymania na poziomie spoecznie niezbdnym ludnoci miejskiej
Typ gospodarstwa domowego
Na gospodarstwo Na jedn osob
1975
1980
1975
1980
Jednoosobowe
1895
2480
1895
2480
Dwuosobowe
3135
4262
1595
2130
Trzyosobowe z dzieckiem 8 9 lat
4245
4720
1415
1915
Czteroosobowe, dzieci 7 i 9 lat
5385
7255
1345
1815
Czteroosobowe, dzieci 16 i 18 lat
5254
8615
1565
2155
Czteroosobowe, dzieci 8 i 16 lat
5825
7935
1455
1985
Picioosobowe, dzieci 9, 16 i 18 lat
7338
1085
1465
2015
Szecioosobowe, dzieci 8, 9, 16 i 18 lat
8400
11550
1400
1925
Samotny emeryt
1420
1930
1420
1930
Rwnoczenie przeprowadzono porwnanie postulowanego minimum ze struktur dochodw
ludnoci. Z porwnania tego wynika, e w 1975 r. okoo 4,7 mln osb (w tym 1,5 mln emerytw
i rencistw) nie uzyskiwao owego minimum socjalnego, za w 1980 r. - 3 mln (w tym 920 tys.
emerytw i rencistw). Na spadek liczby osb o dochodach poniej minimum wpyny w powanym
stopniu coroczne podwyki emerytur, rent i pac minimalnych oraz zwikszenie liczby osb czynnych
zawodowo w gospodarstwach domowych. Uproszczony szacunek liczby osb w gospodarstwach
chopskich i robotniczo-chopskich nie osigajcych minimum wykaza, e w 1975 r. populacja ta
liczya 4,9 mln osb, za w 1980 r. - 3,2 mln. I w tym przypadku nastpi pewien spadek liczby osb
yjcych poniej minimum socjalnego.

W sumie szacuje si, e oglna liczba osb, ktre nie uzyskiway dochodw na poziomie minimum
socjalnego spada z 9,6 mln w 1975 r. do 6,2 mln w 1980 r. W 1970 r. bya ona co najmniej
dwukrotnie wysza.
Z analizy materiaw opracowanych w Instytucie Planowania, w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych,
w Instytucie Finansw, w Instytucie Handlu Wewntrznego i Usug oraz w Gwnym Urzdzie
Statystycznym wynika jednoznacznie, e nadal istnieje u nas problem ludzi, ktrych dochody
ksztatuj si poniej wzorcw konsumpcji spoecznie niezbdnej. W najtrudniejszej sytuacji znajduj
si rodziny wielodzietne, w ktrych jedna tylko osoba pracuje zawodowo, matki samotnie
wychowujce dzieci, dzieci osierocone yjce jedynie z renty rodzinnej lub stypendium, samotne
maestwa w wieku podeszym, w ktrych tylko jedna osoba otrzymuje emerytur lub rent, ludzie
niedoni na wsi pozbawieni opieki i pomocy rodziny. Na popraw sytuacji wyej wymienionych grup
powinny wpywa wiadczenia socjalne. Niestety rozmiar i sposb podziau tych wiadcze nie s
obecnie waciwe. Skromne fundusze pomocy spoecznej s rozproszone, zasiki rodzinne s dzielone
nieracjonalnie, a zakadowe fundusze socjalne nadmiernie preferuj wczasy. Rolnictwo indywidualne
w ogle nie ma funduszu socjalnego.
W tym stanie rzeczy konieczna jest zmiana zasad i struktury pozapacowych wiadcze socjalnych,
idca w kierunku preferowania tych gospodarstw domowych, w ktrych dochody na jedn osob
ksztatuj si poniej minimum socjalnego. Identyfikowa te rodziny powinny wadze terenowe
(dobrym przykadem tego rodzaju dziaalnoci jest Koszalin), z ktrymi powinny wspdziaa zakady
pracy.
Sprawa minimum socjalnego naley i nalee bdzie w najbliszych latach do szczeglnie wanych
zada polityki spoecznej. Z reguy wzrost kosztw utrzymania i przyhamowanie dynamiki wiadcze
socjalnych powoduj pogorszenie sytuacji ludnoci o najniszych dochodach na jedn osob. Z tego
te wzgldu naley uzna minimum socjalne za wan spoecznie kategori planistyczn
i statystyczn, ktra powinna by cigle badana, a wyniki bada systematycznie (co rok)
przekazywane kierownictwu partii. Nie wolno jednoczenie dopuci do zwikszenia si liczby osb
otrzymujcych dochody poniej akceptowanego minimum. W zwizku z tym naley zaleci tak
redystrybucj wiadcze pozapacowych, aby wyrwnyway one wzrost kosztw utrzymania. W celu
ochrony poziomu ycia emerytw i rencistw o najniszych dochodach naley wzorem lat ubiegych
utrzyma zasad corocznego podnoszenia wiadcze minimalnych lub wprowadzi inn form
kompensacji wzrostu kosztw utrzymania i plac (np. jednorazow dodatkow wypat miesicznej
emerytury czy renty). Z uwagi na wysokie (i wzrastajce) koszty utrzymania maego dziecka i trudn
sytuacj rodzin, w ktrych tylko jedna osoba zarobkuje, naley przeprowadzi zmian zasad
przydziau i wysokoci zasikw rodzinnych, tym bardziej, e oglna ich warto spada z 16,2 mld w
1976 r. do 14,5 mld w 1979 r. Trzeba podda rewizji obecnie obowizujce granice dochodw
minimalnych, upowaniajce do ubiegania si o niektre wiadczenia socjalne.
Ponadto podkrelenia wymaga ogromna rola funkcjonowania rynku, polityki cen i dostaw artykuw
zaspokajajcych potrzeby elementarne w ksztatowaniu si poziomu minimum socjalnego. Na
szczegln przy tym uwag zasuguje zaspokojenie potrzeb maych dzieci w zakresie ywnoci
i odziey, w odpowiednich ilociach i po cenach umiarkowanych, zblionych do kosztw produkcji,
a w niektrych przypadkach nawet dotowanych. Rwnie i ludziom niesprawnym o dochodach
poniej minimum socjalnego naley zapewni dostawy artykuw ywnociowych po cenach niskich.
W pewnych przypadkach nie wolno wyklucza reglamentacji. Z przeprowadzonych bada wynika
bowiem, e perturbacje rynkowe odbijaj si niekorzystnie przede wszystkim na sytuacji rodzin
o najniszych dochodach.

7. Pienine wiadczenia spoeczne23


Gwn pozycj w wypatach stanowi emerytury i renty. W 1970 r. wynosiy one 33,9 mld z, w
1979 r. - a 130,8 mld z. Naley jednak zaznaczy, e liczba emerytw i rencistw wzrosa w tym
okresie z 2,3 mln do 4,2 mln. Tylko w 1979 r. wzrost ten wynis 328 tys. osb. W 1979 r. przyznano
rekordow liczb nowych rent i emerytur - 624 tys. Oglny roczny wzrost wydatkw wynis w
1979 r. 22,3 mld z. Zwrci naley uwag na szczeglnie wysok liczb - 204 tys. - przyznanych rent
inwalidzkich.
Przedstawiona dynamika przyrostu emerytur i rent oraz podwyszenie ich poziomu wpyny na
zwikszenie ich udziau z 64% do 77% w spoecznych wiadczeniach pieninych. Rwnoczenie spad
udzia wypacanych zasikw rodzinnych z 16% do 9%. Wypaty zasikw rodzinnych wzrastay z 8,4
mld z w 1970 r. do 16,2 mld z w 1976 r. Od tego roku zaczy jednak spada i wynosiy 15,7 mld z w
1977 r., 16,2 mld z w 1978 r. i 14,8 mld z w 1979 r. Spada te miesiczna przecitna wysoko
zasiku z 313 do 275 z. Rwnoczenie wzrosa liczba rodzin uprawnionych do pobierania zasiku
rodzinnego z 4303 tys. do 4479 tys., a wic o 176 tys. Z danych powyszych wynika, e egalitaryzujca
rola zasikw rodzinnych spada. Naley doda, e w 1976 r. przecitny zasiek rodzinny stanowi 7,9%
przecitnej pacy netto, za w 1979 r. ju tylko 5,4%. Wypaty zasikw rodzinnych s zrnicowane
w zalenoci od dochodu przypadajcego na osob w rodzinie oraz od liczby dzieci. Obowizujce w
1980 r. stawki wypat przedstawia tablica 1.

Tablica 1
Zasiki rodzinne w 1980 r. (w z miesicznie)
Czonkowie rodziny uprawnieni do zasiku Miesiczny dochd na osob w rodzinie
powyej 1400 z
poniej 1400 z
Jedno dziecko
70
160
Dwoje dzieci
175
410
Troje dzieci
310
750
Czworo dzieci i kade nastpne
155
360
Maonek wychowujcy dzieci
90
70
Maonek nie wychowujcy dzieci
40
70
Dziecko kalekie (niezalenie od dochodu)
500 - 800
Z przeprowadzonych bada wynika, e a 852 tys. rodzin korzystao z zasikw podwyszonych, co
oznacza, e w rodzinach tych, stanowicych okoo ogu rodzin uprawnionych, dochd na osob
ksztatowa si poniej 1400 z miesicznie. Przecitny zasiek w tych rodzinach wynosi cznie 674 z
miesicznie.

23

Raporty Pienine wiadczenia spoeczne i ich wpyw na sytuacj rodzin nie osigajcych minimum
socjalnego, s. 1-6; Propozycje udoskonalenia systemu pieninego wiadcze spoecznych, s. 1-5, oraz Zasady
waloryzacji zasikw rodzinnych stosownie do wzrostu kosztw utrzymania (metody indeksacji), s. 1-5,
przygotowane w czerwcu 1980 r.

Dochody na osob poniej 1400 z miesicznie upowaniaj do stara o uzyskanie pieninego


wiadczenia alimentacyjnego. Nie moe ono jednak przekracza 500 z miesicznie. W sumie
z zasikw tych korzysta okoo 90 tys. osb, a wysoko redniego zasiku wynosi 480 z miesicznie.
Wysoko dochodw przypadajcych na osob w rodzinie stanowi podstaw przyznawania takich
wiadcze pieninych, jak: stypendia (dochd poniej 2000 z miesicznie), poyczki dla modych
maestw (2500 z), zapomogi bezzwrotne na uzupenienie wkadu mieszkaniowego (800 z),
umarzanie czci poyczek na cele mieszkaniowe (1200-1400 z). Ponadto stosuje si ulgi w opatach
za dzieci przebywajce w obkach, przedszkolach, wietlicach, na koloniach letnich, za skierowania
na wczasy itp. Stosowane s tutaj rne kryteria zmniejszania opat w zalenoci od poziomu
dochodw przypadajcych na osob w rodzinie. W skali kraju nie prowadzi si w ogle statystyki
okrelajcej wysoko tych ulg.
Okoo 67 tys. osb znajdujcych si w szczeglnie trudnej sytuacji korzysta ze staych zapomg
pomocy spoecznej w wysokoci od 400 do 1400 z miesicznie, okoo 65 tys. osb otrzymuje
zapomogi okresowe, za okoo 83 tys. osb - raz w roku. Suma wypat siga 2 mld z rocznie;
niedobr rodkw szacuje si obecnie na 1 mld z rocznie. wiadczenia powysze dotycz
w wikszoci (w ) ludnoci wiejskiej. W sytuacjach szczeglnie trudnych wypacane s rwnie
zapomogi bezzwrotne z funduszw kas zapomogowo-poyczkowych, funduszu socjalnego oraz
z zasobw organizacji spoecznych. Nie prowadzi si centralnej statystyki tych wypat.
Z szacunkowych oblicze wynika, e obecnie z rnych form pomocy pieninej - pochodzcej ze
spoecznego funduszu spoycia - korzysta, z tytuu nieosigania minimum socjalnego (wedug
przytoczonych powyej zrnicowanych kryteriw jego okrelania), okoo 1,8 mln osb. czne
wypaty szacuje si na 12 mld z rocznie, co stanowi zaledwie 0,8% oglnych nominalnych dochodw
osobistych ludnoci.
W latach siedemdziesitych na ogln dynamik wszystkich wydatkw wchodzcych w zakres
pieninych wiadcze spoecznych wpyny przede wszystkim zmiany demograficzne powodujce
automatyczny wzrost liczby wiadczeniobiorcw (w tym zwaszcza emerytw i rencistw).
Jednoczenie wan rol odegray przeprowadzone reformy zwikszajce krg wiadczeniobiorcw
z tytuu objcia istniejcym systemem nowych grup ludnoci (dotyczyo to zwaszcza rolnikw i ich
rodzin) bd te agodzenia warunkw uprawniajcych do korzystania z poszczeglnych wiadcze
(trwae lub okresowe skrcenie wieku emerytalnego dla niektrych kategorii pracownikw). Nie bez
znaczenia byo te zwikszenie bezwzgldnego poziomu niektrych wiadcze (np. niektrych
kategorii emerytur i rent, dodatkw do emerytur i rent, preferencyjnych zasikw rodzinnych,
stypendiw) lub stwarzajce korzystniejsze warunki ich naliczanie od podstawy, jak jest zarobek
pracownika (np. zasiki z tytuu choroby, nowe emerytury i renty). Ponadto wpyw miao
wprowadzenie nowych wiadcze, np. zasiku z tytuu urodzenia dziecka, wiadczenia
alimentacyjnego itp.
W latach osiemdziesitych - szczeglnie w pierwszej ich poowie -dziaa bdzie wiele czynnikw
niejako automatycznie przesdzajcych o relatywnie silnej dynamice wzrostu pieninych wiadcze
spoecznych. Do najwaniejszych zaliczy naley utrzymanie si tendencji demograficznych
sprzyjajcych zwikszaniu si liczby emerytur i rent oraz wiadcze z tytuu urodzenia
i wychowywania dziecka. Wan rol odegraj konsekwencje ju podjtych decyzji rozszerzajcych
podmiotowy zakres niektrych wiadcze, zwaszcza wejcie w ycie z dniem 1 lipca 1980 r.
postanowie ustawy o ubezpieczeniu spoecznym rolnikw. Wzi naley te pod uwag fakt, i wiele
wiadcze (np. zasiki chorobowe, nowo przyznawane emerytury i renty itp.) stanowi pochodn
wysokoci zarobkw; czynnik ten bdzie automatycznie przesdza o dynamice wydatkw na wyej
wymienione wiadczenia w stopniu zalenym od dynamiki nominalnych wynagrodze.

W sumie, jak si szacuje, nawet przy zaoeniu nieprzeprowadzania w latach 1981-1985 adnych
reform, wydatki na pienine wiadczenia spoeczne w 1985 r. wynios okoo 271 mld z, co jest
rwnoznaczne z dalszym ich wzrostem w stosunku do 1980 r. o okoo 35%. Zdajc sobie spraw
z aktualnych trudnoci i ekonomicznych warunkw rozwoju w latach osiemdziesitych, powanie
ograniczajcych moliwoci zwikszenia dochodw ludnoci do 1985 r., naley rozway potrzeb
dalszej reformy systemu tych wiadcze.
Potrzeba udoskonalenia systemu pieninych wiadcze spoecznych wynika przede wszystkim
z braku powizania ich wzrostu ze zmianami dochodw ludnoci, a zwaszcza ze wzrostem kosztw
utrzymania. wiadczenia te raz przyznane w okrelonej wysokoci kwotowej w zasadzie pozostaj bez
zmian, niezalenie od tego, jaka jest dynamika innych dochodw ludnoci i jak ksztatuj si koszty
utrzymania. Dla wielu grup ludnoci (rodzin wielodzietnych, rodzin emerytw, matek samotnie
wychowujcych dzieci) dochody ze wiadcze spoecznych stanowi jeli nie jedyne, to niezwykle
istotne rdo ksztatowania warunkw bytu. W przypadku bezwzgldnej (na skutek wzrostu kosztw
utrzymania) czy wzgldnej (w stosunku do innych dochodw) deprecjacji wartoci tych wiadcze,
automatycznie nastpuje obnienie - bezwzgldne lub wzgldne - poziomu ycia tych grup ludnoci.
Trzeba podkreli, e w rezultacie silnego wzrostu kosztw utrzymania w latach 1976-1980 sytuacja
taka ju nastpia.
W takich warunkach niezbdne jest prowadzenie polityki dochodowej, ktra zabezpieczaaby jeli ju
nie dalszy wzrost, to chociaby stabilizacj (w ujciu realnym) warunkw bytu grup ludnoci
znajdujcej si w sytuacji relatywnie najmniej korzystnej. Naley podkreli, i w przypadku
niektrych grup ludnoci jest to moliwe wycznie za pomoc pieninych wiadcze spoecznych.
Kierujc si zatem postanowieniami uchway VIII Zjazdu PZPR w dziedzinie polityki spoecznej,
a szczeglnie postulatami tworzenia coraz korzystniejszych warunkw rozwoju rodziny, dalszego
doskonalenia systemu ubezpiecze spoecznych, stopniowego podwyszania pac najniszych oraz
likwidowania przyczyn powstawania nieuzasadnionych spoecznie rnic w dochodach, naleaoby
prowadzi tak polityk dochodw, ktra zapewniaaby co najmniej stay ich poziom (tj. hamowaa
ich deprecjacj dla grup ludnoci ekonomicznie sabych), a nawet pewien wzrost dla grup nie
osigajcych spoecznego minimum dochodw.
W celu poprawy sytuacji rodzin wielodzietnych, nie osigajcych postulowanego minimum
dochodw, a wychowujcych okoo 40% caej populacji dzieci, proponuje si przesunicie granicy
dochodu uprawniajcego do uzyskania preferencyjnych, progresywnych dodatkw rodzinnych z 1400
z do 1500 z na osob miesicznie oraz rwnoczesne podwojenie wysokoci zasikw
preferencyjnych w stosunku do aktualnie obowizujcych. Dy naley take do wprowadzenia
uprawnie do uzyskiwania preferencyjnych zasikw rodzinnych - w wysokoci aktualnie
obowizujcej - dla tych rodzin, ktrych dochd mieci si obecnie w granicach 1501-2000 z na
osob miesicznie. W latach 1981-1985 proponuje si coroczne podwyszanie tej granicy o 100 z, tj.
do wysokoci 2500 z w 1985 r. odpowiadajcej postulowanemu na ten rok spoecznemu minimum
dochodw.
Przypomnie naley, e aktualny system zasikw obowizujcy od 1 sierpnia 1975 r. oparty jest na
podwjnym rozwizaniu tzw. zasikw preferencyjnych przysugujcych rodzinom, w ktrych dochd
na osob w rodzinie nie przekracza 1400 z oraz zasikw powszechnych dla pozostaych rodzin.
Proponowane podwyszenie grnej granicy dochodu i podniesienie wysokoci preferencyjnych
zasikw ma na celu zapewnienie najniej uposaonym rodzinom dochodw zblionych do
postulowanego minimum socjalnego. Zakada si przy tym, e wraz ze wzrostem pac liczba rodzin nie
osigajcych dochodu 1500 z na osob miesicznie bdzie systematycznie malaa (jeeli w 1981 r.

mona si spodziewa, e okoo 20% wiadcze bdzie miao preferencje, to w 1985 r. liczba ta
obniy si do okoo 10%). Rodziny te bd si przesuway do wyszych grup dochodowych, dla
ktrych obowizywaaby obecna wysoko zasikw preferencyjnych. Proponowane sukcesywne
podnoszenie grnej granicy dochodu uprawniajcego do preferencyjnych zasikw wie si
z przewidywanym wzrostem kosztw utrzymania i ma na celu zapobieenie deprecjacji realnej
wartoci zasikw.
W latach siedemdziesitych relacja przecitnego zasiku rodzinnego do przecitnej pacy ulegaa
staemu obnianiu z 8% w 1970 r. do 7,3% w 1975 r. i 4,2% w 1980 r., a w 1985 r. - przy
pozostawieniu obecnego systemu - zmniejszy si do 2,8%. Dopiero proponowane zmiany
odwrciyby t tendencj, podnoszc wskanik relacji zasiku do przecitnej pacy do 6,3% w 1985 r.
(co jeszcze nie daoby poziomu z 1970 r.). Podobna tendencja wystpuje przy porwnywaniu
przecitnego zasiku ze spoecznym minimum dochodw na rodzin. W 1970 r. wypacane zasiki dla
picioosobowej rodziny stanowiy 4,9% spoecznego minimum dochodw dla takiej rodziny, w
1975 r. - 4,3%, w 1980 r. -3,1%, a w 1985 r. wynios przy dotychczasowym systemie 2,6%.
Wprowadzenie proponowanych zmian pozwolioby podnie t relacj do okoo 7,5% w 1985 r.
Ocenia si, e dodatkowe koszty wprowadzenia tych zmian w systemie zasikw rodzinnych
wyniosyby w 1981 r. okoo 11 mld z i w 1985 r. 13 mld z. Proponowane zasiki rodzinne ukazuje
tablica 2.

Tablica 2
Proponowane zasiki rodzinne w 1985 r.24 (w z miesicznie)
Czonkowie rodziny uprawnieni do zasiku
Miesiczny dochd na osob w rodzinie
do 1500 z od 1501 do 2500 z powyej 2500 z
Jedno dziecko
380
190
85
Dwoje dzieci
980
490
210
Troje dzieci
1800
900
370
Czworo dzieci i kade nastpne
865
430
185
Maonek wychowujcy dzieci
410
205
110
Maonek nie wychowujcy dzieci
170
85
50
Dziecko kalekie (niezalenie od dochodu)
600 - 900
Zdynamizowanie kategorii zasikw preferencyjno-rodzinnych jest podstawowym warunkiem
zapewnienia autentycznej pomocy i ochrony budetw rodzin najbardziej tego potrzebujcych. Jest
to w dodatku sposb relatywnie najtaszy i najbardziej skuteczny (w sensie pomocy najbardziej jej
potrzebujcym). Z tego punktu widzenia naleaoby tej reformie przyzna pierwszestwo.
Do innych dziaa na rzecz rodziny naleaoby zaliczy odtworzenie wartoci zasiku za dzieci
kalekie i wiadcze z funduszu alimentacyjnego (dla ktrych ustanowiono przed piciu laty puap
1400 z i maksymaln wysoko wiadczenia 500 z) oraz niektrych, rwnie warunkowanych
puapem dochodowym, form pomocy z zakadowego funduszu mieszkaniowego.
Proponuje si podwyszenie puapu dochodu uprawniajcego do pomocy z funduszu
alimentacyjnego do 2000 z na osob i ustalenie maksymalnej wysokoci wiadczenia na poziomie
1000 z. Dodatkowy koszt proponowanych zmian (czciowo cigalny) wyniesie okoo 0,8 mld z,
w tym z funduszu wiadcze okoo 0,5 mld z. Wprowadzenie tej zmiany do obowizujcych zasad ma
24

Przy uwzgldnieniu waloryzacji rwnej 20% (4% rocznie).

na celu popraw sytuacji materialnej rodzin niepenych, w ktrych utrzymanie i wychowanie dzieci
obcia jedn osob.
Proponuje si take podwyszenie stypendiw, zwaszcza dla uczniw szk podstawowych
i rednich. Konieczny na ten cel fundusz ocenia si na okoo 1,5 mld z.
Szybki wzrost cen i kosztw utrzymania pociga za sob potrzeb modyfikacji systemu emerytalnorentowego. Jakkolwiek wydatki na emerytury i renty charakteryzuj si od kilku lat bardzo szybkim
wzrostem i ich udzia praktycznie przesdza o wielkoci i dynamice pieninych wiadcze ogem, to
nadal ich poziom dla niektrych grup jest zdecydowanie niezadowalajcy. Ponadto przy notowanym
wzrocie kosztw utrzymania bdzie si on wci obnia. Wedug danych ZUS w 1978 r. okoo 60%
emerytw otrzymywao wiadczenia nie przekraczajce granicy 2000 z i okoo 20% wiadczenia od
2001 do 2500 z. Wedug danych GUS okoo 1,1 mln wiadcze (29% ogu) nie ulegao ju adnej
podwyce, co przy wzrocie kosztw utrzymania, szacowanym w latach 1978-1980 na 23%, oznacza
analogiczny spadek ich realnej wartoci. Na tym tle szczeglnie trudna jest sytuacja rodzin
utrzymujcych si wycznie z emerytury lub renty jednej osoby. Zgodnie z obowizujcymi zasadami
maksymalny dodatek na niepracujc on emeryta czy rencisty wynosi 200 z miesicznie, a w
przypadku pozostajcych na utrzymaniu dzieci obowizuj oglne zasady przyznawania zasikw
rodzinnych. Szacuje si, i liczba rodzin znajdujcych si w takiej sytuacji wynosi 0,7 mln.
Ochrona warunkw bytu rodzin emerytw i rencistw wymagaaby wprowadzenia systemu
dostosowawczego pozwalajcego na coroczne korygowanie poziomu raz przyznanych emerytur
i rent. Jednoczenie korekty wymaga poziom wiadcze przyznawanych na czonkw rodzin
pozostajcych na wycznym utrzymaniu emeryta lub rencisty. Zatem proponowane przedsiwzicia
zmierzajce do poprawy sytuacji materialnej tej grupy ludnoci powinny z jednej strony zapewni
przywrcenie realnej wartoci wiadcze przyznanych wczeniej, a z drugiej - nie dopuszcza do
powstawania tego zjawiska w przyszoci.
W celu likwidacji powyszych rozbienoci naleaoby dokonywa corocznie, poczynajc od 1 stycznia
1982 r., korekt rent i emerytur posugujc si wspczynnikiem, jak w tablicy 3.

Tablica 3
Wspczynnik waloryzacji rent i emerytur
Emerytury i renty (w z) Wspczynnik waloryzacji (w %)
Do 2000
12
Od 2001 do 2500
10
Od 2501 do 3000
8
Od 3001 do 3500
5
Od 3501 do 4000
4
Od 4001 do 5000
3
Od 5001 do 10000
2
wiadczenia przekraczajce wysoko 10 000 z miesicznie nie byyby objte rewaloryzacj ze
wzgldu na fakt, e tak wysoki ich poziom zapewnia znaczny fundusz swobodnej decyzji, a zarazem
wiadczeniobiorcy ci znajduj si w relatywnie dobrej sytuacji materialnej rwnie dziki temu, e
w okresie aktywnoci zawodowej pobierali wysokie pace. Zakada si (co znajduje uzasadnienie
w badaniach empirycznych), e relatywnie lepsza sytuacja tych wiadczeniobiorcw wynika

z odpowiednio wikszych zasobw ich gospodarstw domowych, dziki czemu nie odczuwaj oni tak
silnie skutkw wzrostu kosztw utrzymania.
Wprowadzenie systemu indeksacji rent i emerytur wedug przedstawionych zasad przyniosoby
zmiany w strukturze rent i emerytur, ktre obrazuje tablica 4.

Tablica 4
Zmiany w strukturze rent i emerytur (w procentach)
Emerytury i renty (w z)
1978
1980
1983
25
26
I
II
I
I
II
Do 1500
66,9 26,2
Od 1501 do 2000
20.1 31,8 26,0 15,0 2,0
Od 2001 do 2500
7,6 19,3 24.0 16,0 13,0
Od 2501 do 3000
2,9 9,9 22,0 17,0 23.0
Od 3001 do 3500
- 5,4 12,0 21,0 22,0
Od 3501 do 4000
1,8 3,1
8,0 15,0 19,0
Od 4001 do 5000
- 2,5
5,0 10,0 13,0
Powyej 5000
0,7 1,8
3,0 6,0 8,0
Jednoczenie naleaoby wprowadzi jednorazow podwyk (poczwszy od 1981 r.) dodatkw do
emerytur i rent poniej 10 000 z na utrzymywanego czonka rodziny do wysokoci 500 z przy
jednoczesnym wprowadzeniu wskanika waloryzacji rwnego 4% rocznie. W konsekwencji tych
zmian wysoko dodatku zwikszyaby si o 400 z i wyniosa w 1985 r. 600 z. Jakkolwiek to
rozwizanie nie zapewniaoby jeszcze minimum dochodw, to jednak stanowioby pewn, znaczc
nawet dla najniszych wiadcze (wzrost o 25%), popraw warunkw. Ocenia si, e czny koszt
wprowadzenia indeksacji rent i emerytur wynisby w 1985 r. 42 mld z, a koszt waloryzacji dodatkw
starczych (corocznie o 4%) - 0,9 mld z. W zwizku z tym wydatki budetowe na te wiadczenia
wyniosyby w 1985 r. 284 mld z, tj. o 46 mld z (okoo 20%) wicej od wariantu nie zakadajcego
adnej korekty aktualnego systemu wiadcze. Zwikszenie to odpowiada przewidywanemu w tym
okresie wzrostowi kosztw utrzymania.
Przedstawione propozycje zmian w systemie wiadcze spoecznych zmierzaj do osignicia dwu
zasadniczych celw:
1. Zwikszenia wpywu funduszy spoecznych na ksztatowanie dochodw ludnoci najuboszej
i najbardziej potrzebujcej, tak aby zapewni co najmniej spoeczne minimum dochodw
tym, ktrzy o wasnych siach nie mog tego osign.
2. Niedopuszczenia do deprecjacji (wzgldnej i bezwzgldnej) dochodw z funduszy
spoecznych, zwaszcza tej czci ludnoci, ktra utrzymuje si gwnie z tego rda.
Proponowane rozwizania, chronic dochody, a wic i poziom konsumpcji rodzin ekonomicznie
najsabszych, byyby praktycznym wyrazem socjalistycznej polityki spoecznej, ktrej kierunki na lata
osiemdziesite wytyczya uchwaa VIII Zjazdu PZPR. W przypadku niewprowadzenia proponowanych
zmian do obowizujcego systemu wiadcze spoecznych, ich fundusz wzrastaby w latach 19811985 w tempie wolniejszym od zakadanego wzrostu dochodw osobistych ludnoci. Oznaczaoby to
dalsz deprecjacj dochodw ze wiadcze, ktr jeszcze dodatkowo mgby pogbi szybszy od
25
26

Przy niezmienionym systemie wiadcze emerytalnych


Przy zaoeniu, e dziaa waloryzujcy system indeksacji zgodnie z przedstawion propozycj.

przewidywanego wzrost kosztw utrzymania. Grozioby to pogorszeniem osignitego w latach


poprzednich standardu ycia ludnoci utrzymujcej si gwnie ze wiadcze spoecznych, przede
wszystkim ludnoci najuboszej.
Biorc pod uwag, e w wietle przewidywanych warunkw proponowane zwikszenie funduszu
wiadcze spoecznych wpynoby niekorzystnie na rwnowag rynkow, naleaoby poszukiwa
kompensaty np. w zmianach cen detalicznych. Zmiany te obciyyby cae spoeczestwo
i stanowiyby element redystrybucji dochodw na rzecz grup ekonomicznie najsabszych.

Zatrudnienie, inwestycje
1. Zasady efektywnego gospodarowania zasobami pracy27
W przemyle uspoecznionym liczba nie przepracowanych godzin wzrosa z 7,3% nominalnego czasu
pracy w 1970 r. do 8,0% w 1977 r. W 1977 r. w stosunku do 1976 r. liczba dni nie przepracowanych
zwikszya si o 5,3%, przy czym straty czasu pracy z tytuu absencji chorobowej wzrosy o 6,2%, za
zwolnienia z tego powodu przekroczyy 70% ogu czasu nie przepracowanego.
Stale wysokie s przerosty zatrudnienia w caej gospodarce, cho nadal brak penego rozeznania skali
tego zjawiska. Przerosty te spowodowane s gwnie brakami w organizacji pracy, nierytmicznoci
dostaw materiaowych oraz wadliwie funkcjonujcym mechanizmem zatrudnienia. Wszystko to
skania do utrzymywania wysokich stanw liczebnych zag.
Wykorzystanie kwalifikacji pracownikw wykazuje wiele mankamentw. Prawie 20% pracownikw
z wyszym wyksztaceniem oraz 34% ze rednim zawodowym zatrudnionych jest niezgodnie
z wyuczonym zawodem. Pogbia si niedobr pracownikw niewykwalifikowanych, wykonujcych
zawody cikie o niskim prestiu spoecznym.
Konieczne jest opracowywanie optymalnych struktur zatrudnienia na poszczeglnych szczeblach
gospodarowania (wydzia, zakad, ga). Wane jest ustalenie prawidowych proporcji midzy liczb
pracownikw koncepcyjnych i pomocniczych, liczb inynierw i technikw itp. Na tej podstawie
moliwe jest przygotowanie normatyww obsady stanowisk pracy. Naley opracowywa
wielowariantowe modele struktur kwalifikacyjnych dla rnych dziedzin dziaalnoci, przy rnym
stopniu wyposaenia technicznego, i stale je weryfikowa, a tym samym korygowa zapotrzebowanie
na kadry.
Dla podniesienia skutecznoci systemu motywacyjnego konieczne jest stworzenie mechanizmu
umoliwiajcego substytucj liczby zatrudnionych przez wysze pace, przy rwnoczesnej obnice
jednostkowych kosztw produkcji. Postulat ten zamyka si w hale: nisze zatrudnienie - wysoka
wydajno - wysze pace. Znaczny postp w racjonalizacji tej dziedziny uzyska mona przez
wyeliminowanie z mechanizmu zatrudnienia wszystkich czynnikw skaniajcych do jego wzrostu,
a wprowadzenie do rodkw wymuszajcych jego obnik i lepsze wykorzystanie zasobw pracy.
Oddziaywanie rodkw administracyjnych jest na dusz met mao skuteczne. Aby mechanizm

27

Fragment raportu O lepsze wykorzystanie pozainwestycyjnych czynnikw rozwoju spoeczno-gospodarczego i


popraw efektywnoci gospodarowania przygotowanego w styczniu 1979 r., s. 10-13.

ekonomiczny dziaa skutecznie, trzeba zapewni stae w duszych okresach reguy gry. Zasady w tym
wzgldzie powinny by stabilne co najmniej przez 3 lata.
W celu lepszego wykorzystania czasu pracy zatrudnionych podstawowe znaczenie ma stae
doskonalenie organizacji pracy. Nowoczesne metody i techniki organizatorskie dotrze musz na
kade stanowisko, gdy racjonalna organizacja jest podstawowym, a dotychczas w niewielkim tylko
stopniu wykorzystanym, czynnikiem wzrostu efektywnoci gospodarowania. Rytm pracy
odpowiadajcy optymalnej intensywnoci pracy ludzkiej, ale uwzgldniajcy maksymalne
wykorzystanie materialnych czynnikw produkcji, stanowi instrument porzdkujcy caoksztat
dziaalnoci kadego zakadu. Konieczne jest stae obnianie liczby godzin nie przepracowanych.
Suy temu powinno polepszenie w kadym przedsibiorstwie dyscypliny i kooperacji, tak
w produkcji, jak i w procesie zaopatrzenia. Efektywnym kierunkiem dziaania jest te przechodzenie
na system pracy czterobrygadowy czy czterozmianowy. Stae zwikszanie wskanikw zmianowoci
pracy, poprzez rozszerzanie produkcji na drugiej i trzeciej zmianie, pozwoli nie tylko na znacznie
lepsze wykorzystanie maszyn i urzdze, ale rwnie wyzwoli rezerwy w zatrudnieniu.
Istnieje pilna potrzeba doskonalenia systemu polityki kadrowej, obejmujcej zasady i reguy doboru,
oceny, awansowania i wynagradzania pracownikw, jak te skoordynowania tej polityki z polityk
socjaln w zakadzie pracy. Zwikszy te trzeba rol sub pracowniczych w gospodarce i urzdw do
spraw zatrudnienia w gminach i wojewdztwach. W sferze polityki kadrowej podane jest
egzekwowanie odpowiedzialnoci osobistej za stopie i sposb wykonywania zada, przestrzeganie
zasad moralnych i za kierowanie zespoami ludzkimi. Konieczne jest eliminowanie z kadr
kierowniczych osb, ktre nie zday egzaminu na powierzonych im stanowiskach, ograniczanie liczby
zastpcw na wszystkich szczeblach zarzdzania, co wzmocnioby poczucie odpowiedzialnoci
kierownikw i usprawnio podejmowanie decyzji. Stopniowo naley te wprowadza konkursy na
stanowiska kierownicze w sferze gospodarczej. Zaniecha trzeba stosowania corocznych blokad
zatrudnienia, ktre daj efekty odwrotne od zamierzonych.
Szczegln uwag przypisa naley problemom zatrudnienia w rolnictwie. Wobec niewielkich kadr
z ponadpodstawowym wyksztaceniem w tym dziale gospodarki narodowej rozwija naley
szkolnictwo rolnicze i stworzy warunki, aby absolwenci podejmowali prac w zawodzie.
W najbliszym czasie zahamowa naley odpyw z rolnictwa osb z profesjonalnym wyksztaceniem
oraz ludzi modych. Ley to w interesie nie tylko rolnictwa, ale caej gospodarki.
Zapewni naley te dopyw nowej siy roboczej do usug, transportu, rzemiosa, a tym samym
rozwija te gazie gospodarki. Nie doceniona jest rola prac pomocniczych zaplecza produkcyjnoorganizacyjnego zakadw pracy. Efektywno produkcji w nowoczesnej gospodarce coraz bardziej
zaley od sprawnie dziaajcego zaplecza usugowego i pomocniczego. Naley wic dy do
zwikszenia prestiu spoecznego pracujcych w nim ludzi.
Naleaoby podj midzynarodow wspprac i wymian dowiadcze w dziedzinie planowania
kadr i wykorzystania zasobw pracy, gdy braki w tym wzgldzie utrudniaj rozwizywanie tych
zagadnie. Dotychczas nie ma nawet odpowiednich danych o stanie zatrudnienia kadr
kwalifikowanych w innych krajach.

2. Funkcje polityki zatrudnienia28


Polityka zatrudnienia zmierza powinna do optymalnego zagospodarowania zarwno przyrostu
zasobw pracy - szczeglnie absolwentw szk wyszych i rednich - jak i rezerw zatrudnienia, ktre
istniej w naszej gospodarce. Naley zdecydowanie odej od dotychczasowej polityki globalnego
i przyspieszonego emerytowania, a stwarza zachty do kontynuowania aktywnoci zawodowej przez
ludzi, ktrzy s zdolni do pracy i chc pracowa na stanowiskach, gdzie istnieje niedobr
pracownikw. Wychodzc z tych przesanek, naley przyj wzrost zatrudnienia w gospodarce
narodowej w granicach 600-700 tys. osb, tj. okoo 1% rocznie. Odrzuci naley, sugerowan
niekiedy, koncepcj zerowego wzrostu zatrudnienia i dalszej dezaktywizacji zasobw pracy. Nie
powinno si kontynuowa polityki sztucznego, administracyjnego, nie uwzgldniajcego rachunku
ekonomicznego hamowania wzrostu zatrudnienia.
Polityka zatrudnienia powinna przede wszystkim sprzyja poprawie jakoci i dyscypliny pracy,
zmniejszaniu strat czasu pracy, eliminacji rezerw i przerostw. Wymaga to zmiany istniejcego
mechanizmu sterowania zatrudnieniem, ktry zachca przedsibiorstwa do utrzymywania
nadmiernej liczby pracownikw, tolerowania maej wydajnoci i nieprzestrzegania dyscypliny.
Mechanizm ten opiera si na limitowaniu trzech zmiennych: funduszu pac, zatrudnienia i pacy
przecitnej. Przedsibiorstwo, niezalenie od faktycznych potrzeb, dy do wykonania planu
zatrudnienia, gdy stwarza to lepsz pozycj przetargow na rok nastpny. W rezultacie tego
w jednych zakadach utrzymywane s rezerwy, a w innych wystpuje niedobr siy roboczej.
W najbliszych latach opracowa naley mechanizm sterowania poziomem i struktur zatrudnienia za
pomoc funduszu pac. Proponuje si, aby przedsibiorstwo uzyskao w planie okrelon wielko
funduszu pac (wyznaczon metod dyrektywn lub za pomoc normatywu). Powinna by ona cile
powizana z zadaniami. Podzia jej byby spraw wewntrzn przedsibiorstwa wedug
obowizujcych ramowych zasad wynagradzania. Jeeli przedsibiorstwo wykona zadania przy
mniejszym zatrudnieniu, wwczas cao lub zaoszczdzonych rodkw moe wykorzysta na
podwyki pac pracownikw najlepiej pracujcych. Proponowane rozwizanie moe wyzwoli
wewntrzne dziaania na rzecz oszczdnego gospodarowania zatrudnieniem, zmniejszy take nacisk
na wzrost pac ze rde centralnych, gdy powstan moliwoci wygospodarowania rodkw
funduszu pac we wasnym zakresie.
Polityka zatrudnienia powinna ponadto sprzyja postpowi technicznemu, organizacyjnemu
i innowacjom. Obfito kadr z wyszym i rednim wyksztaceniem stwarza moliwoci przyspieszenia
postpu. Z drugiej strony, zbyt wolny postp zmniejsza moliwoci racjonalnego zatrudnienia tych
kadr. Powodowa to moe w piciolatce 1981-1985 bardzo zoone spoeczne problemy, wynikajce
z braku moliwoci penego zatrudnienia absolwentw szk wyszych i rednich. Aby tego unikn,
trzeba dokona zasadniczych zmian w polityce kadrowej zakadw pracy, ktre powinny
w zdecydowanie wikszym stopniu wykorzystywa kadry w celu doskonalenia technologii,
organizacji, ekonomiki i jakoci produktw.
Polityka zatrudnienia powinna wreszcie sprzyja przemianom strukturalnym, ktrych intensywno
musi si radykalnie zwikszy. Przesunicia strukturalne bd gwn rezerw wzrostu efektywnego
zatrudnienia w naszej gospodarce. Polityka zatrudnienia powinna sprzyja tym zadaniom. Wymaga to
jednak rozbudowy systemu przekwalifikowania zawodowego, stworzenia motywacji dla ludzi do

28

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski opracowanego w lipcu 1980 r., s.
24-26.

zmiany zawodu i miejsca pracy, zdobywania przez pracownikw drugiego zawodu czy specjalnoci.
Konieczna jest take wiksza sprawno terenowej suby zatrudnienia w realizacji tych procesw.

3. Sytuacja w budownictwie w poowie lat siedemdziesitych29


Plan produkcji podstawowej budownictwa nie zosta w 1975 r. wykonany (zrealizowano tylko 99,1%).
Nie wykonay planu nastpujce resorty: budownictwa i przemysu materiaw budowlanych
(97,4%), komunikacji (94,4%), rolnictwa (98,6%). W tym nie zosta wykonany plan robt
inwestycyjnych (96%). Nie wykonay go nastpujce resorty: budownictwa i przemysu materiaw
budowlanych (94,5%), komunikacji (87,9%), przemysu cikiego (94,9%), rolnictwa (96,5%).
Na szczegln uwag zasuguje niewykonanie planu produkcji podstawowej w resorcie budownictwa
i przemysu materiaw budowlanych, ktra stanowi okoo 54% oglnej wartoci produkcji
podstawowej budownictwa. W 1975 r. nie wykonano tu planu w 101 przedsibiorstwach (na kwot
okoo 3 mld z). Dotyczyo to zwaszcza Zjednocze Budownictwa: lskiego (nie wykonano robt na
okoo 900 mln z), Warszawskiego (200 mln z), Wrocawskiego (180 mln z), Zielonogrskiego (110
mln z).
Trudna sytuacja wystpowaa szczeglnie w budownictwie mieszkaniowym. Wykonano wprawdzie
plan powierzchni uytkowej (w 101,1%), nie wykonano jednake planu liczby oddanych mieszka
(99,5%). Na uwag zasuguje przy tym nierwnomierna w skali kraju realizacja zada budownictwa
mieszkaniowego; zadania rzeczowe w lskim Zjednoczeniu Budownictwa Mieszkaniowego
wykonano np. tylko w 86,4%, za w dzkim - w 100,2%.
Podkreli naley jednak wykonanie planu przez spdzielczo mieszkaniow (liczby mieszka - w
100,4%, powierzchni uytkowej - w 100,2%).
Nie wykonany zosta generalnie plan budownictwa towarzyszcego na nowych osiedlach. W 1975 r.
przekazano do uytku 10 955 budynkw rnego przeznaczenia (cznie z mieszkalnymi) o cznej
kubaturze 97,8 mln m3. Stanowio to tylko 94% planu. Liczba przekazanych do uytku budynkw bya
wic w 1975 r. nisza o 6,7% w porwnaniu z 1974 r., a kubatura tych obiektw a o 6,0% (w 1974 r.
wynosia ona 104,1 mln m3). Najmniejszy stopie wykonania planu kubaturowego zanotowano
w nastpujcych dziedzinach: domy wczasowe - 29,7% (stanowio to tylko 34,3% zada wykonanych
w 1974 r.), obiekty kultury fizycznej, turystyki i wypoczynku - 69,5% (55%), budynki handlowousugowe - 70,6% (100,2%), budynki zbiorowego zamieszkania - 75,5% (82,5%), budynki dla ochrony
zdrowia i opieki spoecznej - 79,9% (97,7%). Nie wykonano take planu budownictwa produkcyjnousugowego, nauki, owiaty, kultury itp.
Trudna sytuacja wystpia w budownictwie przemysowym. W 1975 r. przekazanych zostao do
uytku bez opnie okoo 88 inwestycji szczeglnie wanych (na planowanych 96), w tym 61
inwestycji (70%) zgodnie z planem, 10 (11%) z przyspieszeniem i 17 (19%) z opnieniem. Odsetek
inwestycji przekazanych do uytku bez opnie w 1975 r. by nieco mniejszy ni w 1974 r. (1975 r. 80%, 1974 r. - 83%). Znacznie mniejszy by natomiast udzia inwestycji zrealizowanych
z przyspieszeniem (1975 r. - 11%, 1974 r. - 28%).

29

Raport Sytuacja w budownictwie w roku 1975 - wnioski dla 1976 r. przygotowany w kwietniu 1976 r., 8- 1 10.

Jeeli chodzi o inwestycje szczeglnie wane, finansowane z kredytw zagranicznych, to zamiast


planowanych 31 oddano do uytku 28, w tym 21 (75%) zgodnie z planem, 2 (7%) z przyspieszeniem i
5 (18%) z opnieniem.
W 1975 r. gorsze byo te ni w roku poprzednim osiganie projektowanych zdolnoci produkcyjnych.
Bez opnie osignito projektowane zdolnoci w przypadku 55 zada (77,5% liczby inwestycji
szczeglnie wanych). W 1974 r. wskanik ten wynis 84,7%.
W 1975 r. zwikszy si take w porwnaniu z 1974 r. udzia inwestycji, w ktrych zakoczono
z opnieniem proces dochodzenia do projektowanych zdolnoci produkcyjnych (z 15% w 1974 r. do
23% w 1975 r.). Wyduenie cyklu w tych przypadkach wynioso od 1 do 18 miesicy. Najwiksze
opnienia wystpiy w Zakadach Przemysu Precyzyjnego Predom-Milmet (uruchomienie
produkcji oysk z kredytw zagranicznych) - opnienie 18-miesiczne, w Zakadach Pyt Pilniowych
i Wirowych w Karlinie - opnienie 13-miesiczne. Do przyczyn trudnoci w osiganiu
zaplanowanych zdolnoci produkcyjnych zaliczy naley: brak waciwego przygotowania do
uruchomienia nowej produkcji, nie sprawdzone urzdzenia (czsto o prototypowej technologii),
nieprzygotowanie kadr pracowniczych itp.
W 1975 r. odnotowano znacznie szybszy ni w poprzednich latach wzrost zapasw nie
zagospodarowanych maszyn i urzdze inwestycyjnych. Na koniec 1975 r. zapasy te w 11
podstawowych resortach gospodarczych osigny warto 27,2 mld z, w tym z importu 17,6 mld z
(z tego z krajw kapitalistycznych - 13,2 mld z). W porwnaniu ze stanem na koniec 1974 r. warto
zapasw zwikszya si o 10,3 mld z, tj. o 61% (w tym z importu o 85,7%, a z krajw kapitalistycznych
o 95,6%). Najwiksze przyrosty zapasw maszyn i urzdze wystpiy w resortach: przemysu
cikiego (o 5,3 mld z, tj. o 161,5%), budownictwa i przemysu materiaw budowlanych (o 3,5 -mld
z, tj. o 133,7%), lenictwa i przemysu drzewnego (o 1,3 mld z, tj. o 158,6%).
W oglnych rozmiarach zapasw maszyn i urzdze nie zagospodarowanych na koniec 1975 r. ponad
54% stanowiy zapasy dwu resortw - przemysu cikiego (8,6 mld z) oraz budownictwa (6,2 mld z).
Okoo 70% caoci zapasw w przemyle cikim zgromadzonych byo w Zjednoczeniu Hutnictwa i
Stali, gdzie warto ich zwikszya si w 1975 r. o 3,5 mld z, tj. o 140%, przy wzrocie nakadw na
zakupy o 46%. Na przykad dostawy maszyn i urzdze do Huty Katowice realizowane s zgodnie
z planem, ale moliwoci ich zagospodarowywania s znacznie mniejsze. Okoo 70% caoci zapasw
w resorcie budownictwa i przemysu materiaw budowlanych zgromadzonych byo na koniec 1975 r.
w Zjednoczeniu Przemysu Cementowego, Wapienniczego i Gipsowego. W stosunku do sytuacji
sprzed roku zapasy te zwikszyy si o 100%, a cay ich wzrost dotyczy importu z krajw
kapitalistycznych. W obu resortach przyczyn nadmiernych zapasw by brak koordynacji terminw
dostaw maszyn i urzdze z harmonogramem robt budowlano-montaowych. Jest to zjawisko
niekorzystne, gdy skadowane maszyny trac na wartoci, zwaszcza w warunkach nieprawidowego
ich przechowywania (co jest zjawiskiem powszechnym), przepadaj prawa reklamacyjne, rosn take
dodatkowo koszty magazynowania i skadowania, zamroeniu ulegaj powane rodki dewizowe
i finansowe.
Przykadem nieskorelowania terminw dostaw z wykonaniem robt inwestycyjnych jest
Cementownia Grade, gdzie w 1975 r. plan nakadw wykonany zosta w robotach budowlanomontaowych w 42,5%, a w zakupach w 147,3%. W zapasach tej budowy urzdzenia o wartoci okoo
1,8 mld z pozostaj ponad 9 miesicy, ich zagospodarowanie bdzie moliwe dopiero w latach 19761977. Podobnie wyglda sytuacja w Kombinacie Materiaw Izolacji Wodoszczelnej w Zduskiej Woli,
gdzie w kontrakcie na dostaw urzdze z RFN ustalono termin zakoczenia dostaw na stycze
1976 r., inwestycj wczono natomiast do planu na 1975 r. z terminem jej realizacji od kwietnia

1975 r. do listopada 1977 r. Zgodnie z harmonogramem realizacji, pierwszy termin montau maszyn
ustalono na IV kwarta 1976 r. W zwizku z tym importowane urzdzenia o wartoci ponad 230 mln z
bd magazynowane co najmniej przez 9 miesicy.
Znaczny wzrost wykazay rwnie w 1975 r. zapasy materiaw w przedsibiorstwach budowlanomontaowych. W porwnaniu z rokiem ubiegym wzrosy one o 19,8% i osigny warto 77,8 mld
z.
W resorcie budownictwa i przemysu materiaw budowlanych warto zapasw materiaowych
wyniosa na koniec 1975 r. 45,3 mld z, wzrastajc w porwnaniu z 1974 r. o 8,8 mld z, tj. o 24,1%.
Wzrost zapasw materiaowych w tym resorcie przewysza wic znacznie wzrost produkcji
budowlano-montaowej. Zaoona na 1975 r. relacja przyrostu zapasw do produkcji budowlanomontaowej wyniosa 0,60%, a wykonanie - 1,68% (w 1974 r. - 1,04%).
Na szczegln uwag zasuguj zapasy nadmierne i zbdne, ktre w resorcie budownictwa
i przemysu materiaw budowlanych wzrosy z 1,7 mld z w 1974 r. do 2,9 mld z w 1975 r., tj. o
70,6%, a wskanik procentowy tych zapasw do zapasw ogem zwikszy si z 4,5% w 1974 r. do
6,5% w 1975 r. Najwiksze stany tych zapasw wystpiy w wyrobach hutnictwa elaza, przemysu
metalowego i materiaach budowlanych. Przyczyny to: niewykonanie planowych zada
produkcyjnych przez 101 przedsibiorstw resortu budownictwa i przemysu materiaw
budowlanych, nierytmiczne, nieterminowe oraz niekompletne dostawy materiaw (zwaszcza
elementw prefabrykowanych, wyrobw walcowanych i konstrukcji stalowych), gromadzenie
materiaw do realizacji zada inwestycyjnych nie przygotowanych od strony dokumentacji
inwestycyjnej (co przy pniejszych zmianach technologii i rozwiza projektowych powoduje
powstawanie zapasw zbdnych i nadmiernych), niewaciwe planowanie potrzeb materiaowych
(na wyrost).
W warunkach sabego wykonania zada rzeczowych przekroczony zosta plan wzrostu pac. Wypaty
z osobowego funduszu pac (cznie z funduszem premiowym tworzonym z zysku) wyniosy 55,4 mld
z, co w porwnaniu z analogicznym okresem roku ubiegego stanowi wzrost o 12,6% - a po
wyeliminowaniu wpywu regulacji pac - o 11,8% (plan cznie z zadaniami dodatkowymi zakada
wzrost o 7,0%). W 1975 r. wystpiy w przedsibiorstwach budowlano-montaowych resortu
budownictwa znaczne przekroczenia planowanego osobowego funduszu pac (o 6,4%, tj. o 1539 mln
z). Dotyczyo to 233 przedsibiorstw. Przekroczenia te byy efektem szybszego ni planowano
wzrostu zatrudnienia bd niszego wzrostu wydajnoci pracy. Przyczyny to: wypaty funduszu pac
nie majce pokrycia w przerobie biecego okresu sprawozdawczego (w 1975 r. cz budynkw
budowano na rzecz planu 1974 r.), niska jako wykonawstwa wymagajca poprawek, przekroczenie
limitw wypat zasikw chorobowych, przestoje spowodowane opnieniami w dostawach
materiaw, brak frontu robt, awarie sprztu, niska zmianowo pracy.
Rzeczowo budownictwo wykonao planowane zadania, jednake wartociowo wystpiy znaczne
odchylenia od planu. Miay one negatywny wpyw na rwnowag na rynku wewntrznym. Wedug
Ministerstwa Finansw wpyw ten mona szacowa na kwot co najmniej 5 mld z, tj. o przeszo 1,1
mld z wicej ni w 1974 r. Z tego wanie wzgldu w 1976 r. konieczne jest liczenie si nie tylko
z zadaniami rzeczowymi, ale i efektami ekonomicznymi.

4. Raport I o inwestycjach (sytuacja w 1976 r.)30


Wzrost nakadw inwestycyjnych w atach 1971-1975 traktowa naley jako wyjtkowy
w trzydziestoletnim rozwoju Polski Ludowej. W 1970 r. nakady inwestycyjne wyniosy 228 mld z, w
1975 r. - 525 mld z; innymi sowy, zwikszyy si o przeszo 130%. rednie roczne tempo wzrostu
nakadw inwestycyjnych byo w tym okresie najwysze w porwnaniu z poprzednimi piciolatkami
i wynioso 18,2%. W latach 1951-1955 nakady inwestycyjne rosy rednio w tempie 11,0% rocznie.
W pozostaych picioleciach wskanik ten ksztatowa si poniej 11%.
W okresie 1971-1975 absolutna wielko nakadw inwestycyjnych bya jednoczenie nieporwnanie
wiksza ni w poprzednich picioleciach. cznie nakady inwestycyjne wyniosy w tym czasie 1920
mld z i byy prawie dwukrotnie wiksze (o 90%) ni w latach 1966-1970 oraz wielokrotnie wiksze ni
w pozostaych picioleciach.
Ten tak wysoki wzrost nakadw inwestycyjnych uzasadniony by sprzyjajc wewntrzn
i zewntrzn sytuacj kraju.
Wyrazem sprzyjajcych warunkw wewntrznych byo znaczne przyspieszenie tempa wzrostu
dochodu narodowego wytworzonego. W latach 1971-1975 wynioso ono okoo 10% rocznie i byo
prawie dwukrotnie wiksze ni w latach 1966-1970 (6%). Tak znaczne przyspieszenie dynamiki
dochodu narodowego byo rezultatem szybkiego wzrostu wydajnoci pracy. Zwikszya si ona
o przeszo poow - w latach 1966-1970 tempo wzrostu wydajnoci pracy wynioso 4,9%, za w latach
1971-1975 - 8,3%. Jednoczenie pewnemu przyspieszeniu ulego tempo wzrostu zatrudnienia: z 3,3%
w latach 1966-1970 do 3,4% w latach 1971-1975. Naley podkreli, e byy to warunki
niepowtarzalne; ani w latach 1976-1980, ani w nastpnych picioleciach nie bdzie moliwe
rwnoczesne przyspieszanie tempa wzrostu zatrudnienia oraz wydajnoci pracy.
Wyrazem sprzyjajcych warunkw zewntrznych byo znaczne przyspieszenie tempa wzrostu
dochodu narodowego podzielonego. W latach 1971-1975 wynioso ono okoo 12,0% rocznie i byo
ponad dwukrotnie wiksze ni w latach 1966-1970 (5,8%). Oznacza to, e - w przeciwiestwie do lat
1966-1970, kiedy to warto eksportu rosa szybciej ni importu (eksport 9,7%, import 9,0%) w okresie 1971-1975 warto importu wzrastaa szybciej ni eksportu (eksport 19%, import 23%).
W rezultacie wzroso zaduenie Polski, zwaszcza w obrotach z krajami kapitalistycznymi, do 28,2 mld
z dew. na koniec 1975 r. Take w tym przypadku naley podkreli, e w latach 1976-1980 nie bd
istniay moliwoci powtrzenia sytuacji z lat 1971-1975. Trzeba bdzie bowiem szybciej zwiksza
eksport ni import; dochd narodowy podzielony bdzie wic musia wzrasta wolniej ni
wytworzony.
Te nowe warunki wewntrzne i zewntrzne odzwierciedla opracowany w roku ubiegym projekt
planu picioletniego, ktry przewiduje na lata 1976-1980 rednie roczne wzrosty: dochodu
narodowego wytworzonego - 7,3%, podzielonego - 4,6%, inwestycji - 2,1%.
Plan na 1976 r. zakada stabilizacj wartoci nakadw inwestycyjnych na poziomie wykonania
1975 r., tj. w wysokoci 527 mld z; dla przypomnienia w latach 1971-1975 nakady inwestycyjne rosy
w tempie 18,2% rocznie. To tak radykalne zahamowanie dynamiki nakadw inwestycyjnych
doprowadzi powinno do zmniejszenia udziau inwestycji w dochodzie narodowym, a tym samym
zwikszenia udziau spoycia. W latach 1951-1955 na inwestycje netto przeznaczono 14,9% dochodu
narodowego, w latach 1966-1970 - 21,5%, za w okresie 1971-1975 - okoo 30%; a w 1975 r. - ponad
30

Raport Sytuacja inwestycyjna Polski w 1976 r. (na tle lat 1971-1975) przygotowany w lutym 1977 r., s. 1-19.

30%. Jednoczenie udzia funduszu spoycia w dochodzie narodowym mala z 76,3% w latach 19511955 do 72,1% w latach 1966-1970 i do okoo 62% w latach 1971-1975; a w 1975 r. ksztatowa si
poniej 60%. Jest to sytuacja niemoliwa do utrzymania, oznacza bowiem powstawanie coraz
wikszej luki midzy dochodami pieninymi ludnoci a moliwociami ich zrwnowaenia przez
poda towarw i usug. Przecitnie w wiecie udzia inwestycji w dochodzie narodowym wynosi okoo
20%; jest wic prawie o poow mniejszy ni w Polsce. W 1976 r., jeeli dochd narodowy
wytworzony wzronie o 8,3%, podzielony o 6% (tak jak zakada plan), za warto nakadw
inwestycyjnych nie ulegnie zmianie w porwnaniu z rokiem ubiegym, to naley oczekiwa obniki
udziau inwestycji w dochodzie narodowym podzielonym o okoo 3%. W dalszym cigu jednak udzia
spoycia bdzie si ksztatowa nieco poniej 60%, a wic bdzie znacznie niszy ni w innych krajach.
Z tego wanie wzgldu stabilizacja nakadw inwestycyjnych jest w 1976 r. konieczna. W innym
przypadku naley zakada spotgowanie procesw inflacyjnych. Tymczasem istnieje i tak wiele
czynnikw, ktre uzasadniaj wzrost cen detalicznych. Nale do nich: szybki wzrost pac i zwizany
z tym wzrost kosztw produkcji, szybki wzrost cen zaopatrzeniowych towarw importowanych itp.
Moliwoci dalszej obniki udziau nakadw inwestycyjnych w dochodzie narodowym szuka naley
we wzrocie dochodu narodowego wytworzonego. Jest to uzasadnione przede wszystkim
dotychczasow polityk inwestycyjn. Warto produkcyjnych rodkw trwaych zwikszya si
bowiem w 1975 r. w porwnaniu z 1970 r. o okoo 50%; by to przyrost zbliony do okresu wstpnej
industrializacji, a wartociowo nieporwnywalny z adnym okresem. Techniczne uzbrojenie wzroso
w tym czasie w przemyle o przeszo 30%, a w budownictwie o 55%. Obecnie chodzi o to, aby
istniejce tu rezerwy wykorzysta, a jak wiadomo s one olbrzymie. Nie jest natomiast uzasadnione
zwikszanie kredytw zagranicznych (ze wzgldu na istniejce zaduenie), a wic zwikszanie
dochodu narodowego podzielonego.
Szczeglnej troski wymaga rosnce szybko zamroenie i zaangaowanie nakadw inwestycyjnych.
W latach 1971-1975 zamroenie rodkw inwestycyjnych (a wic nakady na budownictwo
inwestycyjne nie zakoczone) roso szybciej (w tempie okoo 20% rocznie) ni oglne nakady
inwestycyjne (18,2%). W 1971 zamroenie nakadw inwestycyjnych wynioso okoo 150 mld z, w
1975 r. - przeszo 300 mld z. W rezultacie zwikszy si udzia rodkw zamroonych w nakadach
inwestycyjnych ponoszonych w cigu roku.
Zaangaowanie rodkw inwestycyjnych (a wic nakady niezbdne do zakoczenia rozpocztych
inwestycji) roso w okresie 1971-1975 rwnie szybciej (w tempie 22% rocznie) ni oglne nakady
inwestycyjne (18,2%). W 1971 r. zaangaowanie rodkw wynioso okoo 310 mld z, za w 1975 r.685 mld z. W rezultacie zwiksza si udzia nakadw na inwestycje kontynuowane w oglnych
nakadach inwestycyjnych. W 1971 r. wynis on okoo 50%, za w 1975 r. - ju prawie 70%. Oznacza
to, e warto inwestycji rozpoczynanych przewyszaa stale warto inwestycji oddawanych do
uytku.
W 1976 r. warto inwestycji oddanych do uytku wynie ma 345,9 mld z, za warto inwestycji
nowo rozpoczynanych - 513,7 mld z. W rezultacie zamroenie nakadw inwestycyjnych zwikszy si
o okoo 50 mld z, a wic o 14%, podczas gdy dynamika oglnych nakadw inwestycyjnych ma by
rwna zeru. Innymi sowy, udzia nakadw zamroonych w oglnych nakadach inwestycyjnych
wyniesie 66%.
Jednoczenie zaangaowanie nakadw inwestycyjnych wzronie w 1976 r. o 135 mld z (o 20%)
w stosunku do 1975 r.; przewyszy tym samym o przeszo 50 % warto rocznych nakadw
inwestycyjnych. Oznacza to, e w latach 1977-1980 zmaleje praktycznie do zera swoboda
podejmowania nowych przedsiwzi; trzeba bdzie bowiem ponosi coraz wiksze nakady na

koczenie budw rozpocztych w latach 1971-1976. Nie jest to sytuacja korzystna ze wzgldu na
potrzeb staej modernizacji aparatu produkcyjnego. Wnioski z tego s nastpujce -konieczne jest
maksymalne skracanie cykli inwestycji ju rozpocztych oraz rezygnacja z rozpoczynania dalszych,
o dugich cyklach realizacji.
Problemem szczeglnej wagi jest prawidowa ocena moliwoci inwestycyjnych kraju. Wyznacza je
bdzie gwnie potencja przedsibiorstw budowlano-montaowych. W latach 1971-1975 potencja
ten zosta powanie rozbudowany. Zatrudnienie w budownictwie uspoecznionym wzroso w 1975 r.
w porwnaniu z 1970 r. o 35% (o 354 tys.), a wic wicej ni w przemyle (gdzie zwikszyo si o
14%). W rezultacie udzia zatrudnionych w budownictwie w oglnej liczbie zatrudnionych
w gospodarce uspoecznionej zwikszy si z 10,2% w 1970 r. do 11,7% w 1975 r. W latach 1971-1975
zwikszy si rwnie powanie aparat produkcyjny w tym dziale; warto rodkw trwaych ulega
z gr podwojeniu. W rezultacie techniczne uzbrojenie pracy zwikszyo si o przeszo poow z 54
tys. z na jednego zatrudnionego w 1971 r. do 82 tys. z w 1975 r. Natomiast wydajno pracy wzrosa
w 1975 r. w porwnaniu w 1971 r. tylko o okoo 40%. Oznacza to, e produktywno aparatu
produkcyjnego (liczona w cenach staych) ulega obnice o 5%. Pogorszeniu ulec musiaa rwnie
organizacja pracy w budownictwie. S to rezerwy konieczne do wykorzystania w latach 1976-1980.
Naley si jednak liczy ze znacznie wikszymi trudnociami przy zwikszaniu produkcji
przedsibiorstw budowlano-montaowych w wyniku wikszego wzrostu wydajnoci pracy ni
wzrostu zatrudnienia.
Na moliwoci inwestycyjne lat 1976-1980 wpywa bd rwnie ograniczenia importowe kraju. Nie
da si powtrzy sytuacji z lat 1971-1975, kiedy to prawie poowa maszyn i urzdze potrzebnych do
inwestycji pochodzia z importu. Warto nakadw na nie wzrosa prawie szeciokrotnie z 23 mld z
w 1970 r. do 120 mld z w 1975 r. Jeeli wic w 1976 r. warto nakadw na maszyny i urzdzenia
z importu ma zmniejszy si do 101 mld z (a ich udzia w oglnych nakadach inwestycyjnych na
maszyny i urzdzenia ma zmniejszy si z 52% w 1975 r. do 46%), to przy nie zmienionej wartoci
oglnych nakadw inwestycyjnych zwikszy si musi udzia maszyn i urzdze produkowanych
w kraju. Innymi sowy, ju obecnie przyjte zaoenia inwestycyjne na 1976 r. oznaczaj, e
w przyrocie produkcji przemysowej zwikszy si musi udzia produkcji rodkw produkcji (dziau
A).
Moliwoci inwestycyjne lat 1976-1980 wyznaczane bd take przez warunki materiaowe kraju.
Wynika to ze znacznego wci udziau nakadw na roboty budowlano-montaowe. Udzia ten uleg
wprawdzie zmniejszeniu z 50,2% w 1970 r. do 48% w 1975 r., lecz w 1976 r. niestety przewiduje si
ponowny jego wzrost do 51%. Jest to wskanik wyranie wikszy ni w wielu innych krajach
uprzemysowionych. Mniejszy jest natomiast w Polsce udzia nakadw na modernizacj w oglnych
nakadach inwestycyjnych (w 1975 - 23%). Co gorsze, maleje udzia nakadw na modernizacj
w oglnych nakadach inwestycyjnych na rozbudow przemysu. Przyczyn s rosnce wci nakady
na rozwj nowych kierunkw produkcji, a take brak bodcw do modernizacji na szczeblu
przedsibiorstw i innych organizacji gospodarczych. Utrzymanie tej sytuacji w picioleciu 1976-1980
oznacza musi z jednej strony wzrost nacisku na import surowcw (w latach 1971-1975 udzia
importowanych surowcw i materiaw w oglnym ich zuyciu w kraju zwikszy si ponad
dwukrotnie), z drugiej - zmniejszenie moliwoci eksportowych. Jednoczenie przewidywa naley
potrzeb zwikszenia inwestycji w przemyle wydobywczym. Jeeli wic chcemy nacisk ten
zahamowa, to naley ograniczy do minimum podejmowanie nowych decyzji inwestycyjnych oraz
zwikszy udzia inwestycji modernizacyjnych (w ramach ju podjtych decyzji).
Na moliwoci inwestycyjne lat 1976-1980 wpywa wreszcie bd ograniczenia wynikajce
z potrzeby zapewnienia rwnowagi na rynku wewntrznym. Wysokie tempo inwestycji jest

podstawowym czynnikiem utrudniajcym zapewnienie rwnowagi na rynku wewntrznym; zanim


obiekt inwestycyjny zostanie oddany do uytku, trzeba bowiem przez kilka lat (w zalenoci od
dugoci cyklu inwestycyjnego) opaca pracownikw zatrudnionych na wszystkich ogniwach (cznie
z produkcj materiaw budowlanych, maszyn, urzdze itp.). Trudnoci w zapewnieniu rwnowagi
na rynku wewntrznym ulegaj spotgowaniu, gdy dominuj inwestycje nie zwizane bezporednio
z rynkiem (infrastruktura, transport, przemys wydobywczy itp.). Cech lat 1971-1975 by stopniowy
wzrost udziau inwestycji produkcyjnych i obnika inwestycji w dziale konsumpcji spoecznej. W
1970 r. inwestycje w dziale konsumpcji spoecznej stanowiy jeszcze 25,3% oglnych nakadw
inwestycyjnych, w 1975 r. - 23,6%, w 1976 r. maj ulec dalszemu zmniejszeniu do 13%. Sytuacja taka
prowadzi do znacznego wzrostu obcienia dziau konsumpcji spoecznej; wymaga zwaszcza rozwoju
wielkoseryjnej i zmodernizowanej produkcji rynkowej. Dugofalowy wzrost udziau inwestycji w dziale
A w oglnych nakadach inwestycyjnych w warunkach wysokiego tempa inwestycji musi zawsze
prowadzi do powstania trudnoci na rynku wewntrznym. Jest to tylko kwestia czasu. Oczywicie
moment ten mona przesuwa dziki polityce elastycznych cen rynkowych, a take dziki importowi
towarw rynkowych (jeeli istniej rezerwy w handlu zagranicznym). Trudnoci w utrzymaniu
rwnowagi rynku wewntrznego zale ponadto od opacania wzrostu wydajnoci pracy zwizanej
z inwestycjami. W latach 1971-1975 opacanie to byo bardzo wysokie. W 1976 r. istnieje wic
potrzeba jego zmniejszenia. Oczywicie bdzie to bardzo trudne, ze wzgldu na rwnoczesn
potrzeb przyspieszenia dynamiki wydajnoci pracy.
Do podstawowych zada polityki inwestycyjnej lat 1976-1980 zaliczy, naley cilejsz kontrol
resortw branowych przez szczebel centralny. Dotyczy to przede wszystkim problemu koncentracji
inwestycji. W latach 1971-1975 wystpia wyrana dekoncentracja inwestycji. Jej powodem bya
z jednej strony autonomiczna polityka inwestycyjna resortw branowych, z drugiej - autonomiczna
polityka inwestycyjna wojewdztw. W rezultacie wiele przedsiwzi zostao rozpocztych
nielegalnie; dla przykadu pod koniec 1975 r. kontrola Narodowego Banku Polskiego ujawnia 125
takich inwestycji o wartoci kosztorysowej 4,4 mld z. S to gwnie budowy orodkw
wypoczynkowych, sportowych, obiektw socjalnych, drg dojazdowych. W sumie w 1975 r.
prowadzone byy prace na 21,5 tys. obiektw, w 1970 r. - na 20,5 tys. W wielu przypadkach
o rozpoczciu budowy wiadczyy wycznie nagromadzone materiay, maszyny itp. W rezultacie nie
oddano do uytku w terminie przeszo 4 tys. obiektw (na ogln liczb 16 tys.). Pewn moliwo
wyjcia z tej sytuacji stwarzaj tzw. inwestycje szczeglnie wane dla gospodarki narodowej.
Inwestycji tych jest jednak zbyt duo; w rezultacie znaczna ich cz nie moe by oddana do uytku
w terminie. Proponujemy list zatwierdzon na styczniowym posiedzeniu Biura Politycznego uzna za
ostateczn. Jest ona i tak zbyt dua i zgodnie z opini Komisji Planowania nie wszystkie
przedsiwzicia zostan zrealizowane w ustalonym terminie. Jednoczenie naley zda sobie spraw
z faktu, e dalsze zwikszanie liczby inwestycji szczeglnie wanych oznacza bdzie wzrost opnie
w realizacji pozostaych inwestycji (np. ze wzgldu na brak ludzi, materiaw, maszyn itp.).
Problemem szczeglnej wagi jest likwidacja zapasw nie zagospodarowanych maszyn i urzdze oraz
materiaw na placach budw. Cz tych zapasw jest rezultatem rozproszenia inwestycji; na wielu
z nich rozpoczto ju prace, po czym je zaniechano ze wzgldu na trudnoci materiaowe i kadrowe.
Dla wielu z nich sprowadzono z zagranicy bd te wyprodukowano w kraju maszyny i urzdzenia.
Wedug stanu na koniec 1975 r. zapasy nie zagospodarowanych urzdze wyniosy okoo 30 mld z,
z tego prawie poowa przypada na sprzt importowany, ktrego przyrost jest szybszy ni z produkcji
krajowej. Przeszo pita cz tych maszyn i urzdze ma wicej ni rok. Pewna liczba nie
zagospodarowanych maszyn i urzdze jest rezultatem opnie w pracach budowlanomontaowych; jakkolwiek przecitne cykle inwestycyjne ulegy w latach 1971-1975 skrceniu
o prawie , to w dalszym cigu czas oddawania do uytku inwestycji drobnych (do 5 mln z) jest

bardzo dugi i niewiele si skrci w porwnaniu z sytuacj sprzed piciu lat. Wedug wynikw
kontroli NIK z koca 1975 r. a 70% inwestycji przebiegao z opnieniami w stosunku do przyjtych
harmonogramw. Nieterminowo wykonywane byy rwnie inwestycje uznane za szczeglnie wane
dla gospodarki narodowej, a take inwestycje realizowane na podstawie licencji i finansowane
z udziaem kredytw zagranicznych. Do najwaniejszych przyczyn tego stanu rzeczy zaliczy naley:
opnienia w dostarczaniu na budowy dokumentacji projektowo-kosztorysowej (np. Zakady
Rowerowe w Bydgoszczy, Fabryka Mebli Biaystok-II itp.), brak maszyn i urzdze (np. Zakady
Urzdze Przemysowych w Nysie, Fabryka Domw we Wrocawiu itp.), opnienia w robotach
budowlano-montaowych (np. Zakady Automatyki Przemysowej w Falenicy, Fabryka Maszyn w
Radomsku itp.), wady w projektowaniu robt, czste zmiany zaoe inwestycyjnych w trakcie
realizacji, saba organizacja robt itp. Saba harmonizacja programw inwestycyjnych z programami
produkcji i importu powodowaa, e jednych zakadw nie mona byo odda do uytku ze wzgldu
na brak maszyn i urzdze, a w innych trzeba byo je skadowa ze wzgldu na trudnoci w pracach
budowlanych. Na przykad znaczne zapasy nie zagospodarowanych maszyn i urzdze istniej na
terenie Huty Katowice, gdzie wystpiy kilkumiesiczne opnienia w wykonawstwie czci
surowcowej. Brak magazynw i powierzchni skadowej powoduje, e urzdzenia przechowuje si na
caym terenie budowy, bez wzgldu na miejsce przeznaczenia, przy czym nie s one naleycie
zabezpieczone przed wpywami atmosferycznymi i przed kradzie. Znaczne zapasy maszyn
i urzdze nie wykorzystanych istniej te w Hucie im. Nowotki, ktra miaa by oddana do uytku
jeszcze w 1974 r. W przemyle chemicznym najwiksze zapasy nie zagospodarowanych maszyn
i urzdze istniej w Zakadach Petrochemicznych w Pocku, Zakadach Chemicznych Police.
W przemyle materiaw budowlanych najwiksze zapasy wystpuj w zjednoczeniu przemysu
cementowego (np. w cementowniach Przyja, Oarw, Strzelce Opolskie, Grade
importowane urzdzenia nie mog by instalowane ze wzgldu na opnienia w pracach budowlanomontaowych). W resorcie grnictwa i energetyki znaczne zapasy maszyn i urzdze zgromadzone
zostay w elektrowniach Dolna Odra i Jaworzno III, nie mona ich zainstalowa ze wzgldu na
braki kadrowe i materiaowe. Powane zapasy nie zagospodarowanych maszyn i urzdze wystpuj
take w pozostaych resortach.
Do wanych zada polityki inwestycyjnej w 1976 r. zaliczy naley rwnie terminowe uruchamianie
produkcji i szybsze uzyskiwanie penych zdolnoci produkcyjnych w oddawanych do uytku
obiektach. Konsekwencj napicia inwestycyjnego jest przede wszystkim oddawanie do uytku
obiektw nie zakoczonych. Na przykad: rozbudowa Fabryki Maszyn w Radomsku zostaa uznana za
zakoczon we wrzeniu 1975 r., chocia nie wykonano gwnego zasilania energetycznego, robt
ciepowniczych i kanalizacyjnych oraz brak byo okoo 50% podstawowych maszyn i urzdze
z importu; budowa odlewni eliwa w Zakadzie Maszyn Rolniczych w Sklczkach uznana zostaa za
zakoczon, cho rozpoczto dopiero monta maszyn i urzdze (cykl montau okoo 3 miesice);
budow Cementowni Maogoszcz (II etap) uznano za zakoczon, a nie zrealizowano jeszcze
programu budowy o wartoci 120 mln z itd. Trudnoci w terminowym uzyskiwaniu zaplanowanych
zdolnoci produkcyjnych wynikaj z braku harmonizacji czasu koczenia inwestycji. Czsto wic
rozruch jednego zakadu nie jest moliwy ze wzgldu na niezakoczenie budowy innego. Na og
zreszt w pierwszym kwartale oddaje si do uytku mniej ni 10% rocznej wartoci inwestycji,
w czwartym kwartale - prawie 50%. W dziedzinie tej sytuacja w latach 1971-1975 nie ulega zmianie.
Problemem jest fakt nagminnego przekazywania nie zakoczonych obiektw inwestycyjnych oraz
korygowanie planowanych terminw uzyskiwania docelowych zdolnoci produkcyjnych.
Przedsibiorstwom umoliwia to wykorzystanie odpowiednich funduszy premiowych; gospodarce
narodowej natomiast przynosi straty. Wie bowiem potencja wykonawczy w procesie koczenia
inwestycji oraz powoduje trudnoci we waciwym funkcjonowaniu procesu produkcji.

W latach 1976-1980 istnieje potrzeba zwikszenia dyscypliny inwestycyjnej. Jej wyrazem powinno
by przede wszystkim ograniczenie tendencji do nowych przedsiwzi. Chodzi zwaszcza
o przestrzeganie planu inwestycyjnego. Tymczasem wedug istniejcych danych resorty branowe nie
wczyy do planu na 1976 r. kilku niezwykle wanych inwestycji, np. uruchomienia produkcji
licencyjnych cignikw rolniczych, produkcji samochodw ciarowych i silnikw wysokoprnych na
licencji firmy Steyer, budowy wytwrni antybiotykw, wytwrni nawozw NPK w Policach,
modernizacji i rozbudowy fabryki samochodw dostawczych. Zgod na nowe inwestycje proponuje
si wydawa w przypadku wygospodarowania w resortach odpowiednich rezerw (np. w postaci
rezygnacji z innych zbdnych inwestycji); moliwoci takich jest wiele.
W 1976 r. ze wzgldu na istniejce napicia inwestycyjne szczegln uwag zwrci naley na
rozpoczynanie inwestycji o krtkich cyklach realizacji. Nie rozpoczte inwestycje o dugich cyklach
naley w miar moliwoci przesuwa na przysze lata. Pozwoli to stopniowo odmraa nakady
inwestycyjne oraz zmniejsza zaangaowanie rodkw. Wanym zagadnieniem jest oczywicie
skracanie cykli budw ju rozpocztych.
Problemem szczeglnej wagi jest koncentracja frontu inwestycyjnego; lista inwestycji szczeglnie
wanych jest ju zbyt obszerna, co spowoduje niechybnie dalsze opnienia w realizacji pozostaych
przedsiwzi. Jednoczenie zmniejszy naley liczb rozpocztych inwestycji.
Zaprzesta naley praktyki przekazywania do uytku inwestycji nie zakoczonych, w warunkach
rwnoczesnego rozpoczynania nowych budw. Przynosi to gospodarce narodowej olbrzymie straty.
Likwidacji wymagaj opnienia w uzyskiwaniu penych zdolnoci produkcyjnych; zasadnicz uwag
zwrci trzeba przy tym na rozwj produkcji wielkoseryjnej, zaspokajajcej potrzeby krajowe
i eksportowe. Powszechne s przypadki oddawania do uytku obiektw o mocach produkcyjnych
daleko niewystarczajcych oraz rwnoczesne rozpoczynanie inwestycji w zupenie nowych
dziedzinach. Jest to praktyka szkodliwa dla kraju; przez inwestycje tworzy naley moliwoci rozwoju
efektywnej produkcji wielkoseryjnej.
Udoskonalenia wymaga system funkcjonowania przedsibiorstw budowlano-montaowych; bez tego
nie bdzie w 1976 r. moliwa realizacja programu inwestycyjnego w warunkach niezwikszenia
zatrudnienia. Wyniki lat 1971-1975 wiadcz, e organizacja pracy w tych przedsibiorstwach nie
ulega poprawie.
Problemem lat 1976-1980 jest stopniowe zmniejszanie udziau inwestycji w dochodzie narodowym.
Udzia obecny znacznie przekracza istniejce w tej dziedzinie normy. Wyrazem tego s trudnoci
bilansu patniczego oraz rwnowagi na rynku wewntrznym. Rwnoczenie dy naley do
zwikszenia udziau inwestycji umoliwiajcych rozwj produkcji na potrzeby rynku wewntrznego
i eksportu. Powinny to by gwnie inwestycje modernizacyjne oraz inwestycje zwizane
z rozbudow istniejcych zakadw produkcyjnych.

5. Raport II o inwestycjach (sytuacja w 1977 r.)31


Powany wzrost skali inwestowania zrodzi trudnoci sprawnego sterowania nim. Pojawiy si
elementy wzrostu, jeli nie ywioowego, to z trudem poddajcego si kontroli. Dotyczyo to, pomimo

31

Fragmenty raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR; propozycje dalszych zmian


opracowanego w lipcu 1977, s. 65-70.

stale podejmowanych prb opanowania zjawisk niepodanych, zarwno inwestycji nowych, jak
i kontynuowanych.
Od czterech lat przynajmniej raz na jedno procze Rada Ministrw bd Prezydium Rzdu
podejmoway uchwa o zakazie rozpoczynania nowych inwestycji. Mona te odnotowa liczne
prby przyspieszenia realizacji obiektw inwestycyjnych, skracania cykli itp. Wszystkie one okazay si
nieskuteczne i w minionych latach obserwujemy nieustanny wzrost frontu inwestycyjnego. Jeeli
nawet okresowo udao si zahamowa tempo rozpoczynania nowych budw, to wielko rodkw
zamroonych w procesie inwestycyjnym nieustannie wzrasta. Relacja inwestycji zakoczonych do
rocznych nakadw systematycznie si pogarsza. Jeeli w 1971 r. wskanik ten wynosi 0,877, to w
1974 r. -0,805, w 1975 r. - 0,769, a w 1976 r. - 0,471.
W takiej sytuacji istnieje bardzo silna presja organizacji gospodarczych i kierownictw resortw na
zwikszanie nakadw na inwestycje kontynuowane. Niekiedy pojcie inwestycji kontynuowanych
bywa rozszerzane. Z rnych wzgldw nie ustaje te presja na rozpoczynanie nowych inwestycji,
przy czym nacisk ze strony najwikszych potentatw przemysowych i najsilniejszych decydentw
powoduje, e inwestycje na potrzeby rynkowe nie mog uzyska priorytetu.
Wedug oblicze GUS udzia inwestycji przemysowych w dziale B w inwestycjach ogem ksztatowa
si w ostatnich latach nastpujco: 1975 r. - 28,5%, 1976 r. - 25,4%, 1976 r. I kwarta - 25,6%, 1977 r.
I kwarta - 24,7%. Przytoczone dane wykazuj wic ich spadek. Dotyczy to 1976 r. w stosunku do
1975 r. i I kwartau 1977 r. w stosunku do I kwartau 1976 r., a wic ju po V plenum KC.
W planie na 1977 r. przewidziano rezerw rodkw inwestycyjnych w wysokoci 10 mld z na
szczeglnie korzystne inwestycje rynkowe. Rezerwa ta stanowi poniej 2% rocznej kwoty
planowanych nakadw inwestycyjnych. Niemniej jednak istniej nike szanse, e zostanie ona
wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem, poniewa jest niezmiernie trudno znale wolne moce
przerobowe dla maych inwestycji rynkowych, nie mwic o innych rodkach warunkujcych ich
realizacj. Naley jednak zauway, e wrd decyzji ponadplanowych podjtych w pierwszych
miesicach 1977 r. zwikszy si udzia inwestycji na potrzeby kompleksu ywnociowego
i budownictwa mieszkaniowego.
Napita sytuacja w realizacji inwestycji powoduje, e nie udaje si take zrealizowa zaplanowanego
i ogoszonego w odpowiednich dokumentach rzdowych zwikszonego udziau przedsiwzi
modernizacyjnych. Wedug danych Narodowego Banku Polskiego udzia tego typu inwestycji
w caoci nakadw inwestycyjnych wynosi w 1973 r. 25,5%, w 1974 r. 23,2%, w 1975 r. 26,1%, w
1976 r. 24,0%. W 1977 r. nastpi dalszy spadek udziau, pomimo szeregu uatwie finansowych w ich
realizacji (uproszczone wymogi dokumentacyjne, nisze o 3% oprocentowanie itp.). Podobnie
ksztatuje si sytuacja z wydatkami na inwestycje komunalne i mieszkaniowe. W latach 1961-1965
stanowiy one 21,7% ogu nakadw inwestycyjnych, w latach 1966-1970 - 19,2%, w latach 19711975 - 17,2%, w 1976 r. - 16,4%.
Wystpowanie proporcji w nakadach inwestycyjnych, ktre nie s zgodne z uchwaami najwyszych
instancji kierowniczych, naley tumaczy tym, e presja potrzeb wynikajca z realnego procesu
gospodarczego i dotychczasowego przebiegu inwestowania jest znacznie silniejsza ni zobowizania
podejmowane przez szefw poszczeglnych resortw i dyrektorw organizacji gospodarczych itp.
Podejmujc takie zobowizania decydenci wiedz z gry o przyczynach uniemoliwiajcych im
wykonanie zobowiza oraz traktuj te okolicznoci jako alibi liczc si z koniecznoci dostosowania
si do najsilniejszych naciskw.

W obecnym ukadzie zarwno inwestorzy, jak i realizatorzy inwestycji modernizacyjnych nie s


zainteresowani ich podejmowaniem. Wiadomo bowiem, e rzadko nale one do priorytetowych.
Przypominaj raczej remonty, ktre w znacznie mniejszym stopniu ekonomicznie interesuj
przedsibiorstwa je wykonujce. Jeeli chcemy zwikszy udzia tych inwestycji, to musimy powoa
przedsibiorstwa specjalizujce si w tej dziedzinie i zastosowa inne normy oceny ich efektw
ekonomicznych.
Planowany manewr z przerzuceniem czci potencjau budownictwa przemysowego do
budownictwa mieszkaniowego nie jest realizowany. Decyzje w tej sprawie podjte zostay przez
resort budownictwa dopiero w czerwcu. Naley si spodziewa faktycznych efektw dopiero w
1978 r. Przedsibiorstwa budownictwa przemysowego, majc znaczne nadwyki inwestycji
przemysowych w swoich portfelach, wol je realizowa zarwno ze wzgldu na efekty ekonomiczne,
jak i posiadane dowiadczenie. Aby wic manewr ten mg doj do skutku, konieczne s bardziej
energiczne metody i rodki oddziaywania.
Przygotowanie wielu wanych inwestycji (kapitaochonnych) oceni naley nie najlepiej. Zarzuty,
jakie mona postawi, to: brak kompleksowoci, celowe zanianie rzeczywistych kosztw oraz
niedostateczne zaopiniowanie przyjtych rozwiza przez fachowcw. Ten popiech w realizacji
powanych przedsiwzi naraa pastwo na due straty i dodatkowe wydatki. Ze wzgldu na to, i
nale one do priorytetowych, dotrzymanie terminw ich realizacji i ich tzw. przyspieszenie
powoduje zahamowanie prac na innych, nie mniej istotnych dla gospodarki narodowej budowach.
Symptomatyczna w dziedzinie budownictwa jest fluktuacja kadr. Notuje si odpyw pracownikw
tego resortu do innych dziaw gospodarki narodowej, jak rwnie permanentny przepyw
pracownikw midzy przedsibiorstwami, co wykorzystywane jest gwnie do podwyszania
poborw. Jeeli zjawisko to bdzie si pogbiao, wymaga bdzie odpowiednio energicznych
dziaa.
Wydaje si, i jednostki prowadzce proces inwestycyjny (szczeglnie zjednoczenia
i przedsibiorstwa) dorosy w peni do wprowadzenia w nich organizacji WOG-owskich. Naleaoby
jednak zwrci uwag na wprowadzenie nieco odmiennych miernikw ekonomicznych ni to
obowizuje w obecnie istniejcym systemie WOG. Znane s bowiem przypadki niewykonywania
planw rzeczowych. Ocena skutecznoci dziaania przedsibiorstwa powinna by poza spojrzeniem
finansowym uzupeniona o kryteria oceny dziaalnoci rzeczowej zarwno w aspekcie ilociowym, jak
i jakociowym.
Realizatorzy procesu inwestycyjnego maj bardzo wiele do zrobienia w dziedzinie ulepszenia jego
organizacji. Trzeba jednak zaznaczy, i obecna sytuacja stwarza im due moliwoci powoywania si
na tzw. obiektywne trudnoci (brak materiaw, brak urzdze, zmiany dokumentacji, zmiany
koncepcji, nie przygotowana do koca inwestycja itp.). Dopki jednak nie usunie si przyczyn
obiektywnych, niewiele bdzie mona usprawni ten proces. Czynniki te wpywaj bowiem na
demoralizacj zag, przy czym do codziennej praktyki naley wypacanie penej nalenoci zaogom
rwnie w okresie kilkudniowych lub kilkutygodniowych przestojw.

6. Raport III o inwestycjach (sytuacja w 1978 r.)32

32

Fragmenty raportu Sytuacja inwestycyjna Polski w poowie roku 1978 przygotowanego w sierpniu 1978 r., s.
2-7.

W latach 1976-1978 tempo wzrostu nakadw inwestycyjnych ulego osabieniu; w 1976 r. warto
nakadw inwestycyjnych wyniosa 572,1 mld z, w 1977 r. - 593,0 mld z, w 1978 r. - 568,4 mld z.
Plan na 1979 r. nie zosta jeszcze ostatecznie okrelony; dyskontowane s liczby od 600,0 mld z do
650,0 mld z. Osabienie to byo zjawiskiem pozytywnym. Spowodowao ono zmniejszenie udziau
inwestycji w dochodzie narodowym do 26% w 1977 r. i 24,0% w 1978 r. Niestety oprcz tego
pozytywnego efektu pojawiy si zjawiska niekorzystne.
W latach 1976-1978 wzroso znacznie zamroenie i zaangaowanie rodkw inwestycyjnych.
Zamroenie rodkw inwestycyjnych w 1971 r. wynioso 150 mld z, w 1975 r. - 357 mld z, w 1976 r. 465,4 mld z, w 1977 - 545 mld z, w I proczu 1978 - 603,0 mld z. Oznacza to, e w biecym
dziesicioleciu zamroenie rodkw inwestycyjnych wzroso czterokrotnie.
Zaangaowanie rodkw inwestycyjnych w 1971 r. wynioso 310 mld z, w 1975 r. - 698 mld z, w
1976 r. - 1007,7 mld z, w 1977 r. - 1065,7 mld z, w 1978 r. bdzie ono jeszcze wiksze. Oznacza to,
e zaangaowanie rodkw inwestycyjnych roso w analizowanym okresie znacznie szybciej od
wzrostu nakadw inwestycyjnych.
Przyczyn znacznego wzrostu zamroenia i zaangaowania rodkw inwestycyjnych jest gwnie fakt
rozpoczynania inwestycji o wartoci nakadw przekraczajcych warto inwestycji oddawanych do
uytku. Warto inwestycji oddawanych do uytku w 1975 r. wyniosa - 270,0 mld z, w 1976 r. - 301,5
mld z, w 1977 r. - 365,5 mld z, w okresie stycze-lipiec 1978 r. - 132,0 mld z. Warto inwestycji
nowo rozpoczynanych w 1975 r. wyniosa 373,7 mld z, w 1976 r. - 379,9 mld z, w 1977 r. - 465,7 mld
z, w okresie stycze-lipiec 1978 r. a 395,0 mld z. Szczeglnie grona sytuacja powstaa w 1978 r.,
kiedy to warto nowych inwestycji przekroczya trzykrotnie warto oddanych do uytku, w tym
rozpoczto inwestycje pozaplanowe o wartoci 25 mld z.
Wzrost zamroenia i zaangaowania rodkw inwestycyjnych powoduje trudnoci w realizacji wielu
przedsiwzi. Oznacza, e w nastpnych latach zmaleje praktycznie do zera swoboda podejmowania
nowych zada. Wyeliminowana zostanie tym samym moliwo podejmowania niezwykle
opacalnych inwestycji modernizacyjnych. Jednoczenie zwiksza si bdzie napicie inwestycyjne ze
wzgldu na potrzeb ponoszenia pozaplanowych kosztw (duszych cykli itp.).
Wyrazem wzrostu zamroenia i zaangaowania inwestycji jest wyduenie cykli inwestycyjnych. W
1975 r. rzeczywisty cykl wynosi 30,3 miesica, w 1976 r. - 32,3 miesica, w 1977 r. - 33,3 miesica. W
roku biecym ulegnie on dalszemu wydueniu. W konsekwencji ronie liczba inwestycji nie
oddanych w terminie do eksploatacji. W 1976 r. przesunito terminy realizacji 1100 zada, w 1977 r.
- 2300, w 1978 r. -3000. W 1978 r. zjawisko to dotyczy rwnie inwestycji szczeglnie wanych.
Gdyby przyj, e w roku przyszym nie bd rozpoczynane adne nowe inwestycje, a dotychczas
podjte przedsiwzicia bd kontynuowane zgodnie z obowizujcymi cyklami realizacji, to kwota
niezbdnych nakadw wyniosaby okoo 830 mld z. Przekracza ona o moliwoci inwestycyjne
gospodarki wynikajce z ogranicze materiaowych i importowych. Przekracza take czterokrotnie
cay przyrost dochodu narodowego w roku przeszym.
Tak znaczne rozmiary zamroonych i zaangaowanych rodkw inwestycyjnych rodz trudnoci
w utrzymaniu rwnowagi oglnogospodarczej. Dotyczy to zwaszcza rwnowagi rynkowej. Im
wiksze rozmiary inwestycji nie zakoczonych, tym wicej rodkw pieninych wpywa na rynek bez
rwnoczesnego rwnowacego wzrostu dostaw towarw i usug. Jednoczenie im wiksze rozmiary
inwestycji nie zakoczonych, tym wiksze trudnoci z utrzymaniem rwnowagi bilansu patniczego.
Inwestycje rodz bowiem zapotrzebowanie na importowane maszyny, urzdzenia oraz surowce
i materiay do produkcji. Niekoczenie inwestycji w terminie powoduje jednoczenie mniejsze

moliwoci wzrostu eksportu. W poowie biecego roku nasz kraj zacz odczuwa take trudnoci
w utrzymaniu rwnowagi w dziedzinie produkcji, czego wyrazem byy przerwy w produkcji
spowodowane brakiem surowcw, materiaw oraz energii.
Rozwizanie tych trudnoci wymaga przede wszystkim rezygnacji z rozpoczynania nowych inwestycji
o dugich cyklach realizacji. Tymczasem w 1978 r. podjto ju realizacj kilkuset nowych zada
o wartoci prawie 400 mld z. Jest to sytuacja niezwykle grona. Spowoduje ona w przyszym roku
dalsze wyduenie cykli inwestycyjnych. Zrodzi jednoczenie zapotrzebowanie na nowe nakady.
Pogbi wic wszystkie trudnoci wystpujce w roku biecym.
Istniejca sytuacja w dziedzinie inwestycji oznacza, e w obecnym systemie funkcjonowania naszego
pastwa nie ma odpowiedzialnego za rwnowag oglnogospodarcz kraju. W rezultacie wszyscy
kieruj si interesami nadzorowanego przez siebie odcinka i wymuszaj nowe inwestycje.
Podstawowym dziaaniem niezbdnym do poprawy sytuacji w dziedzinie inwestycji powinno by
moratorium na nowe przedsiwzicia obejmujce co najmniej 1979 r. W moratorium tym zakaza
naley rozpoczynania nowych programw inwestycyjnych. Cay przyrost nakadw skierowa trzeba
na koczenie budw rozpocztych. Umoliwi on powinien zmniejszenie zamroenia i zaangaowania
inwestycji. Wpynoby to na zwikszenie moliwoci produkcyjnych oraz eksportowych.
Moratorium towarzyszy powinny jednoczesne dziaania (zblione do manewru gospodarczego
z grudnia 1976 r.) na rzecz zwikszenia roli czynnikw pozainwestycyjnych w rozwoju spoecznogospodarczym. Istnieje bowiem powszechne spoeczne przekonanie, e rezerwy s tu niezwykle
due. Poprawa efektywnoci gospodarowania jest obecnie -praktycznie rzecz biorc - jedyn
powan rezerw naszej gospodarki.

7. Raport IV o inwestycjach (przewidywania dotyczce lat 1981-1985)33


W latach 1976-1979 nastpio znaczne ograniczenie tempa wzrostu inwestycji. Hamowanie procesu
inwestowania przebiego jednak w sposb nie w peni sterowany przez naczelne organy pastwowe.
Udzia akumulacji i inwestycji w dochodzie narodowym do podziau w latach 1970-1977 przedstawia
tablica 1.

Tablica 1
Udzia akumulacji i inwestycji w dochodzie narodowym do podziau (w procentach)
Wyszczeglnienie
1970 1971 1972 1973 1974 1975 1976 1977
Akumulacja
26,0 27,3 29,4 32,8 35,3 35,2 34,2 31,4
Nakady inwestycyjne netto
19,5 19,5 22,1 24,6 26,9 28,3 26,8 27,0
Dynamika nakadw
- 110,3 137,5 137,3 122,6 116,5 101,7 103,3
inwestycyjnych netto
W piciolatce 1966-1970 wydalimy 1002 mld z na inwestycje; w piciolatce 1971-1975 - 1919 mld
z. Plan na lata 1976-1980 wynosi 3207 mld z. Nastpiy jednak przesunicia w strukturze nakadw.
Wzrs udzia inwestycji w przemyle. W latach 1966-1970 wynosi 42,1%, w latach 1971-1979 43,9%, plan na lata 1976-1980 zakada 45%. W tym wzrocie dwie gazie partycypoway szczeglnie
33

Raport W sprawie polityki inwestycyjnej w latach 1981-1985 przygotowany w maju 1979 r., s. 1-11.

wyranie - przemys elektromaszynowy zwikszy swj udzia w okresie 1966-1970 o 19,0%, a w


1971-1975 o 23,4%, w planie na lata 1976-1980 przewiduje si 14,5%, przemys metalurgiczny
odpowiednio 11,7%, 13,3%, 16,7%.
Przytoczone cyfry ujawniaj rzeczywiste priorytety w kierunkach inwestowania. Najsilniejsze resorty
wymuszay i wymuszaj wzrost swego udziau w oglnej masie rodkw inwestycyjnych, chocia jest
to nie zawsze zgodne z uchwaami najwyszych instancji partyjnych i pastwowych.
W procesie zwalniania tempa wzrostu inwestycji w latach 1976-1979 odczuwa si rwnie
dominujcy wpyw najsilniejszych resortw. Nie ma przekonywajcych powodw, aby twierdzi, e
ley to w interesie oglnospoecznym. Cz tzw. prestiowych inwestycji powinna by w pierwszej
kolejnoci przyhamowana. Tymczasem redukcje najostrzej uderzaj w sfer nieprodukcyjn,
w sabsze resorty i gazie przemysu. W rezultacie pogbiaj si zjawiska dysproporcjonalnoci
w rozwoju wszystkich dziaw gospodarki i nie moemy uzyska oczekiwanych korzyci z ogromu
zainwestowanych rodkw.
W latach 1971-1977 przyrost majtku trwaego w gospodarce wynis 2,3 biliona z. Obliczenia
wykazuj, e na koniec biecego piciolecia majtek ten wzronie o dalsze 1,6 biliona z i oglna jego
warto wyniesie 7,4 biliona z. W tym samym czasie warto produkcyjnego majtku trwaego
wzronie o 3,1 biliona z i wyniesie w kocu 1980 r. 5,1 biliona z. Ujawniy si jednak trudnoci
wykorzystania tego potencjau z powodu opnie w realizacji inwestycji i nieosigania
zaplanowanych wskanikw techniczno-ekonomicznych, braku komplementarnoci w programach
inwestycyjnych, trudnoci surowcowo-zaopatrzeniowych nie pozwalajcych na pene wykorzystanie
nowo powstaych mocy produkcyjnych, bdw w polityce inwestycyjnej (inwestycje chybione),
wzrostu kosztw w stosunku do kosztorysw planowych. Niski poziom efektywnoci gospodarowania
przyczyni si rwnie do zmniejszenia efektw inwestowania.
Mimo znacznego zmniejszenia tempa wzrostu inwestycji w latach 1976-1979, nie towarzyszyo temu
widoczne ograniczenie podejmowanych nowych inwestycji, co wpyno na znaczne pogorszenie
warunkw ich realizacji, doprowadzio do utrzymania si w gospodarce szerokiego frontu
inwestycyjnego i do wyduenia cykli realizacji budw.
Stosunek nakadw zaangaowanych na koniec piciolatki w inwestycjach nie zakoczonych do
wielkoci poniesionych nakadw w kolejnych okresach picioletnich wykazuje tendencj wzrostow.
Zaangaowanie w latach 1971-1975 wynosio 19,2%, w okresie 1976-1980 przewiduje si 29,6%, a w
1981-1985 - 33,3%. Na koniec 1978 r. zaangaowanie nakadw w budownictwie nie zakoczonym
wynosio 1073 mld z. Zdecydowana jego wikszo rozkada si na lata 1981-1982. Od 1976 r.
wielko zaangaowania inwestycyjnego w gospodarce nie wykazuje istotniejszych zmian i szacuje
si, e na koniec 1980 r. wyniesie ono 1100 mld z. Wyraa to zahamowanie procesu pogarszania
sytuacji, jednak na niekorzystnym poziomie.
Szczeglnym problemem jest opanowanie zjawiska duego wzrostu nie ewidencjonowanego
zaangaowania inwestycyjnego w gospodarce na skutek zaniania zakresu rzeczowego
rozpoczynanych inwestycji, zaniania kosztw, ukrytego ich etapowania i podejmowania czstkowych
decyzji o rozpoczciu inwestycji na szczeblu centralnym w toku realizacji planw rocznych
i picioletnich. Odnosi si to gwnie do duych inwestycji. Powstajce w ten sposb faktyczne
zaangaowanie nakadw inwestycyjnych w gospodarce jest powane. Bdzie ono blokowa
w nastpnych latach czy okresach planistycznych moliwoci rozpoczynania innych, niezmiernie
wanych inwestycji dostosowujcych gospodark do nowych warunkw rozwojowych. Kady
program najwikszych inwestycji rozpoczynanych w przemyle posiada ukryte zakresy rzeczowe
i faktycznie kosztuje 2-3 razy wicej ni si podaje przy jego rozpoczynaniu.

Przy okrelaniu zaoe polityki inwestycyjnej naszego kraju na lata 1981-1985 trzeba bra pod
uwag wiele czynnikw, a przede wszystkim: rozmiary i struktur wytwarzanego i dzielonego
dochodu narodowego oraz spodziewane jego przyrosty; warunki w handlu zagranicznym, moliwoci
eksportowe i importowe oraz potrzeb spaty kredytw zagranicznych i rwnowaenia bilansu
patniczego; potrzeby w zakresie wzrostu pac realnych, spoycia ludnoci oraz umacniania
rwnowagi rynkowej; potrzeb moliwie najpeniejszego i najszybszego osignicia efektw
ogromnego przyspieszenia inwestycyjnego lat 1972-1975; moliwoci zaopatrzeniowe i wykonawcze
inwestycji; stan inwestycji rozpocztych w gospodarce i poziom zaangaowania nakadw
inwestycyjnych na przysze piciolecie.
Przywrcenie rwnowagi w gospodarce jest gwnym celem biecego i nastpnego piciolecia.
Wiodce znaczenie dla przywrcenia rwnowagi ma stay, dynamiczny wzrost eksportu, ktry
poprawia sytuacj patnicz i zwiksza zdolno kredytow kraju (zdolno ta jest zawsze okrelana
w procencie eksportu) oraz zwiksza moliwoci importowe, a zatem poprawia sytuacj surowcowozaopatrzeniow. Z tego powodu promocja eksportu powinna mie priorytet w polityce inwestycyjnej
w przyszej piciolatce.
Zakadane tempo wzrostu inwestycyjnego w latach 1981-1985 powinno by umiarkowane,
dostosowane do tempa wzrostu dochodu narodowego z uwzgldnieniem spat kredytw
zagranicznych. W stosunku do biecego piciolecia nie powinno ono przekroczy 17-18%. Powinno
by ono zrnicowane - w latach 1981-1982 nisze, a w trzech nastpnych wysze (3-4% rocznie).
Wedug opinii specjalistw, najbardziej podany jest wzrost zerowy, eby odbudowa pozrywane
wizi w gospodarce narodowej.
Biorc pod uwag spodziewany dochd narodowy wytworzony w przyszym picioleciu i jego
zmniejszenie z tytuu spaty kredytw i zobowiza zagranicznych, globalne rozmiary nakadw
inwestycyjnych w caym okresie mona szacowa na kwot 3,7-3,8 biliona z. Wielkoci te naleaoby
przyj jako gwn granic planowanych nakadw inwestycyjnych.
Polityka inwestycyjna lat 1981-1985 musi skupi si na wyborze kierunkw priorytetowych.
Najwaniejsz rol odgrywa powinny inwestycje zapewniajce likwidacj najdotkliwszych wskich
garde w gospodarce. Dotyczy to szczeglnie transportu i energetyki. Nastpnie podejmowane by
powinny inwestycje zapewniajce dynamiczny i stay wzrost eksportu, pniej inwestycje
pozwalajce moliwie najszybciej i najtaniej wykorzysta majtek produkcyjny powstay w ostatnim
dziesicioleciu. Oznacza to zmian priorytetw inwestowania obowizujcych w latach
siedemdziesitych. Oznacza to take konieczno niepodejmowania nowych programw
rozwojowych.
Szczeglnie wnikliwej analizy wymagaj inwestycje kontynuowane. Zaangaowanie z tytuu tych
inwestycji jest przyczyn znikomych moliwoci rozpoczynania i realizacji nowych przedsiwzi,
zwaszcza w latach 1981-1982. W tej sytuacji naley rozway celowo wstrzymania realizacji czci
zada inwestycyjnych (na okoo 200 mld z), aby stworzy w latach 1981-1982 moliwoci rozpoczcia
i realizacji niezmiernie pilnych inwestycji, nastawionych na rozwj eksportu, rozwj i modernizacj
energetyki i transportu, na usuwanie dysproporcji i wskich garde.
Jako podstawowy typ inwestycji w gospodarce, a zwaszcza w przemyle przetwrczym, naley
przyj przedsiwzicia polegajce na modernizacji i rekonstrukcji istniejcych zakadw. W tym celu
naley przygotowa w ramach planu inwestycyjnego wydzielone programy tych inwestycji, stworzy
sprzyjajce warunki ich podejmowania i realizacji oraz system kontroli i oceny wykonania. Programy
modernizacyjne powinny by nastawione gwnie na inwestycje efektywnociowe, to jest takie,
ktre zapewni zmniejszenie energo-, materiao- i transportochonnoci naszej gospodarki. Powysze

wskaniki ksztatuj si w Polsce na wysokim poziomie, a rozwj przemysw przetwrczych


powoduje stae nienadanie inwestycji w transporcie, energetyce i surowcach. Oszczdnoci, jakie
mona osign na drodze odpowiedniego projektowania, s nieporwnanie wiksze ni w sferze
eksploatacyjnej.
Wobec ograniczonych moliwoci inwestycyjnych w gospodarce oraz znacznego wzrostu kosztw
budownictwa mieszkaniowego realizowanego wedug obecnych technologii (jego wysokiej
transporto- i energochonnoci), a rwnoczenie nie przygotowanych warunkw w dziedzinie
uzbrojenia terenw w miastach oraz nowych technologii budownictwa mieszkaniowego i bazy
techniczno-materiaowej do ich stosowania, naleaoby rozway celowo czciowego ograniczenia
w latach 1981-1985 rozmiarw budownictwa miejskiego wielorodzinnego. Odpowiednie materiay
budowlane i instalacje mona byoby skierowa na przyspieszenie rozwoju budownictwa
indywidualnego w miastach, szczeglnie maych. Naley te uruchomi proces modernizacji
istniejcych zasobw mieszkaniowych na wzr NRD.
Niezmiernie wanym elementem i warunkiem podniesienia skutecznoci polityki inwestycyjnej
w latach 1981-1982 musz by systemowe zmiany zasad prowadzenia tego typu dziaalnoci. Za
podstawowe cele tych zmian w systemowych warunkach naley uzna instytucjonalne i proceduralne
zabezpieczenie si, gwnie w ukadzie decyzyjnej struktury centrum, przed przekroczeniem progu
moliwoci inwestycyjnych. Podstawowym tego warunkiem jest zapewnienie samokontroli
centrum oraz nieuleganie, naciskom poszczeglnych przemysw proponujcych bd efektowny
rozwj poszczeglnych bran lub usuwanie w sposb zdecydowany niektrych wskich garde.
Realizacja tego zadania jest zoona. Odnosi si bowiem bezporednio do problemw sprawowania
wadzy gospodarczej. Chodzi tu zwaszcza o zapewnienie wewntrznej zgodnoci decyzji
rozwojowych podejmowanych (aprobowanych) przez centrum w ramach dobrze okrelonej koncepcji
i struktury rozwoju. Musi to oznacza praktycznie poddanie si wymaganiom dynamicznego
bilansowania dokonywanego w jednym miejscu i stale weryfikowanego oraz ustalenie takich
stosunkw midzy centrum a podmiotami reprezentujcymi brane i regiony, aby zapewni prymat
interesw spoecznych nad grupowymi przy jednoczesnym utrzymaniu niezbdnej samodzielnoci
organizacji gospodarczych.
Osignicie rezultatw w tej dziedzinie moe wymaga przewartociowania i ewentualnej zmiany
dobrze ju ustalonych procedur, np. rozpatrywania programw poszczeglnych przemysw czy
regionw przez Biuro Polityczne i znalezienia innych form dialogu midzy najwyszymi decydentami
politycznymi i orodkami programujcymi rozwj poszczeglnych dziedzin gospodarczych
i spoecznych.
Konieczne jest instytucjonalne i proceduralne zapewnienie prawidowej ekonomicznej oceny
najwikszych zamierze rozwojowych. Chodzi tu nie tylko o popraw metod rachunku efektywnoci
(np. stosowanie uproszczonego rachunku kosztw cignionych, weryfikacj informacji na tle trendw
wiatowych), lecz przede wszystkim dopuszczenie do oceny wszystkich zainteresowanych, w tym
przeciwnikw danego zamierzenia.
Konieczne jest take zapewnienie samodzielnoci, a przez to zwikszenie odpowiedzialnoci
i wytworzenie skonnoci do ryzyka u kierownictw organizacji gospodarczych. Powinny one szerzej
podejmowa procesy modernizacyjne.
W ramach systemowych warunkw naley rwnie rozwiza problem chronienia planu
inwestycyjnego od niekorzystnych skutkw ruchu cen, np. cen maszyn i urzdze nietypowych,
a take wzrostu kosztw realizowanych inwestycji. Konieczne s tu nie tylko rodki normatywne, lecz

take skuteczniejsze narzdzia planowania oraz wzrost materialnej odpowiedzialnoci organizacji


gospodarczych za wzrost kosztw inwestycji w toku ich realizacji. Wanym instrumentem
zabezpieczenia planu inwestycyjnego przed nieprzewidzianym wzrostem cen oraz kosztw musi by
stworzony system rezerw planowych.
Istotnym problemem, rozwizaniu ktrego powinny sprzyja zmiany systemowe, jest opanowanie
zjawiska duego wzrostu nie ewidencjonowanego zaangaowania inwestycyjnego w gospodarce.
W celu opanowania tego zjawiska konieczne jest m.in. wprowadzenie kategorycznego warunku
przestrzegania kompleksowoci planowania duych inwestycji, kompetentnego ich opiniowania przez
fachowe zespoy pozaresortowe i jawnego ich etapowania w procesach planowania.

Majtek trway, surowce, transport


1. Zasady efektywnego wykorzystania rodkw trwaych34
Mimo znacznego wzrostu technicznego uzbrojenia pracy w przemyle (z 345,9 tys. z w 1975 do 422
tys. z w 1977 r. na jednego zatrudnionego, a wic o 22%) produkcja czysta na 1000 z wartoci
rodkw trwaych spada z 448 z do 424 z, czyli o 5,4%. W budownictwie produktywno rodkw
trwaych zmniejszya si w tym okresie prawie o 20%. Naley dodatkowo podkreli, e stale wzrasta
warto brutto rodkw trwaych o charakterze produkcyjnym oraz tempo jej wzrostu (z 2,4%
rednio rocznie w latach 1961-1970 do 11,5% w latach 1976-1977). wiadczy to o niewaciwym
wykorzystaniu majtku trwaego. Stan ten ujemnie wpywa na efektywno gospodarowania, gdy
rosnce wci, i to szybko, moce produkcyjne nie s w peni wykorzystywane.
Od 1972 r. obserwuje si zjawisko pogarszania si relacji midzy wzrostem wydajnoci pracy
a przyrostem uzbrojenia pracy w przemyle. W 1977 r., w porwnaniu z 1975 r., wydajno wzrosa o
16%, za uzbrojenie techniczne o 21%. W budownictwie wydajno zwikszya si w tym okresie o
8,5%, za uzbrojenie techniczne o 34%. Szybszy wzrost uzbrojenia technicznego pracy od wzrostu
wydajnoci pracy musi w konsekwencji prowadzi do zwikszania udziau inwestycji w dochodzie
narodowym podzielonym kosztem zmniejszania spoycia. W warunkach, w ktrych wzrost
wydajnoci pracy jest limitowany przez moliwoci zaopatrzenia materiaowego, w energi oraz przez
transport, okresowe maksymalne ograniczenie inwestycji nie dziaa hamujco na rozwj przemysu
i budownictwa, natomiast zmniejsza tendencj do spadku produktywnoci rodkw trwaych
i uatwia zwikszenie spoycia nawet przy wolnym tempie wzrostu dochodu narodowego.
W przemyle wystpuje niski stopie zmianowoci i niewykorzystywanie w sposb peny
dyspozycyjnego czasu pracy maszyn i urzdze. Prowadzi to bezporednio do zwikszenia udziau
inwestycji w dochodzie narodowym. Duy jest udzia, przekraczajcy 10%, wolnych stanowisk pracy
na pierwszej zmianie. Na drugiej zmianie wolnych stanowisk jest dwukrotnie, a na trzeciej
piciokrotnie wicej. Przecitnie stanowiska pracy w przemyle wykorzystane s w dni powszednie
w cigu niespena 12 godzin, a wic w poowie.
Rezerwy tkwice w nie wykorzystanych rodkach trwaych uruchomi mona przez peniejsz
i intensywniejsz eksploatacj parku maszynowego. Chodzi o zapewnienie penych obsad stanowisk
34

Fragment raportu O lepsze wykorzystanie pozainwestycyjnych czynnikw rozwoju spoeczno-gospodarczego i


popraw efektywnoci gospodarowania opracowanego w styczniu 1979 r., s. 7-9.

pracy oraz zwikszenie zmianowoci tam, gdzie jest to z punktu widzenia potrzeb spoecznych
potrzebne, a istniej po temu moliwoci materiaowe. Budowa nowych obiektw w tych
dziedzinach, w ktrych pracuje si niewiele ponad jedn zmian, jest sprzeczna z zasadami
efektywnoci. Jeli moce produkcyjne s niewystarczajce, wzgldnie wystpuj ograniczenia, bez
porwnania efektywniejsza jest modernizacja.
Najwiksze rezerwy tkwi w organizacji procesw technologicznych, o czym wiadcz porednio
przestoje maszyn i urzdze, m.in. z braku obcie. Przygotowanie techniczno-organizacyjne
produkcji jest jeszcze mao doceniane w naszych zakadach. Doskonalenie pracy biur przygotowania
produkcji, zapewnienie dostaw energii, surowcw i materiaw oraz przestrzeganie harmonogramw
pracy ludzi i maszyn moe znacznie podnie wykorzystanie parku maszynowego i produktywnoci
majtku trwaego. Szczeglnej troski wymaga przygotowanie kadr do obsugi nowoczesnych maszyn;
zbyt wiele awarii powstaje wskutek ich nieumiejtnej eksploatacji czy zaniedba w pracy.
Lepsze wykorzystanie maszyn i urzdze zaley od prawidowego rozoenia na nie produkcji.
Optymalizacja programw produkcyjnych za pomoc maszyn analitycznych moe znacznie poprawi
stopie wykorzystania istniejcych mocy wytwrczych. Uatwi to, z jednej strony, programowanie
produkcji najbardziej spoecznie potrzebnej, dla ktrej istnieje rzeczywiste i pene zapotrzebowanie,
a z drugiej -zapewni pene wykorzystanie istniejcego potencjau, bez potrzeby angaowania
dodatkowych rodkw inwestycyjnych.

2. Zasady efektywnego wykorzystania surowcw i materiaw do produkcji35


Polska jest krajem rednio zasobnym w surowce i materiay, ale stopie ich przetworzenia
i wykorzystania nie jest zadowalajcy. Wynika to gwnie z wprowadzania na szerok skal energoi materiaochonnych technologii. Zostay one stworzone wwczas, kiedy wiat jako cao nie
odczuwa jeszcze zbyt ostro skutkw kryzysu surowcowo-energetycznego. Zbyt wolno take
w stosunku do tempa rozwoju przemysu przetwrczego rozwija si baza surowcowo-energetyczna.
Mamy znaczne opnienie w sposobie przetwarzania surowcw pierwotnych i przystosowaniu ich do
wymaga nowoczesnych i ekonomicznie efektywnych technologii. W wyniku tych procesw pogbia
si dysproporcja pomidzy przemysami przetwrczymi a zasobami surowcw i energii. Bez
wydatnego zmniejszenia energo- i materiaochonnoci produkcji trudno bdzie przezwyciy
powstae dysproporcje. Z tego punktu widzenia naley w przyszoci tak ksztatowa struktur
produkcji, aby w miar moliwoci zmniejsza udzia w caej produkcji dziedzin energo- i
materiaochonnych.
Metody oszczdzania surowcw i materiaw s mao efektywne. Czsto oszczdza si je dopiero
w fazie eksploatacji urzdze i to nieraz ze strat dla jakoci produkcji. Nie docenia si natomiast
potrzeby oszczdzania materiaw ju na etapie projektowania. Badania wykazay, e a 70-80%
moliwoci w zakresie oszczdnoci materiaowych zaley od konstruktorw, projektantw
i technologw. Jedn z przyczyn tego stanu rzeczy jest saba znajomo przez te suby zmian
technologii produkcji w kraju i na wiecie. Nieraz te nowoczesne rozwizania w tej dziedzinie
sprzeczne s z obowizujcymi przepisami i normami. Suby konstruktorsko-projektowe nie s te
materialnie zainteresowane w obnice materiaochonnoci produkcji. Istnieje wic pilna potrzeba

35

Fragment raportu O lepsze wykorzystanie pozainwestycyjnych czynnikw rozwoju spoeczno-gospodarczego i


popraw efektywnoci gospodarowania przygotowanego w styczniu 1979 r., s. 4-7.

zmian w pracy tych sub, m.in. przez wprowadzenie na szerok skal rachunku ekonomicznego ju
w fazie projektowania (obecnie rachunek ten ma charakter pozorny).
Form oszczdnoci materiaw jest zastpowanie drogich i importowanych surowcw oraz
materiaw taszymi i krajowymi. Chodzi zwaszcza o tworzywa sztuczne, ktre mog zastpi wiele
materiaw, jak te o zastpowanie dotychczas stosowanych materiaw przez tzw. substytuty
naturalne (np. stal i metale nieelazne przez aluminium). W zwizku z tym szczeglnej uwagi wymaga
zapewnienie wysokiego stopnia uytecznoci zamiennikw, ktre zbyt czsto nie odpowiadaj
wymaganiom technologii, jak te uregulowanie wzajemnego stosunku cen materiaw tak, aby
zmiana bya opacalna. Niezbdne jest opracowanie dugofalowego programu rozwoju produkcji
substytutw i okrelenie kierunku rozwoju inynierii materiaowej.
Znaczne straty materiaowe powoduje przestarzaa technologia obrbki wielu wyrobw. Niektre
pprodukty produkuje si w grnej granicy tolerancji wymiarowych, a potem przez obrbk
skrawaniem sprowadza si do potrzebnych wymiarw. Rwnie udzia obrbki plastycznej metali
spada (w 1977 r. wynosi 10,2%), co powoduje, e w toku obrbki skrawaniem powstaje okoo 1 mln
ton wirw.
Konieczne jest zwikszenie nacisku na opracowanie i aktualizacj norm zuycia surowcw,
materiaw, paliw i energii. W wielu przypadkach normy te s przestarzae, nie odpowiadaj
nowoczesnym wymaganiom czy zmianom, ktre zaszy w technice i technologii produkcji. Rozszerzy
trzeba zakres stosowania norm zuycia na dziedziny dotychczas nimi nie objte (np. opakowania).
Konieczna jest zmiana systemu obrotu materiaowego. W tej dziedzinie usprawnie wymagaj
system bilansowania materiaowego oraz system zawierania umw wieloletnich na dostawy
materiaw, czci zamiennych i elementw kooperacyjnych, trzeba take wzmocni
odpowiedzialno za realizacj zawartych umw. Wobec nadmiernej specjalizacji branowej zbytu
produktw i rozproszenia organizacyjnego central handlu rodkami produkcji dy naleaoby do
racjonalnie uzasadnionej koncentracji tych central.
Ocena stanu jakoci produkcji jest trudna, ale wyniki odbioru handlu wewntrznego, Polcargo oraz
zwroty towarw eksportowych, nie mwic ju o odczuciu spoecznym, wiadcz o tym, e mimo
unowoczenienia produkcji nie ulega istotnej poprawie jako wyrobw. Naley zatem
konsekwentnie realizowa powzite ju postanowienia oraz wzmacnia kontrol jakoci wyrobw
przez odbiorcw. Szczeglnie pilne jest ustawowe uregulowanie obowizkw stron w dziedzinie
jakoci wyrobw, usug i robt oraz obiektw budowlanych. Projekt takiej ustawy wpyn do Sejmu.
Jako sta si powinna elementem socjalistycznego wspzawodnictwa. Powinna rwnie w coraz
bardziej odczuwalny sposb rnicowa pace pracownikw. Zadania jakociowe naleaoby ujmowa
syntetycznie w NPSG. W naszych warunkach lepsza jako oznacza po prostu wicej produktw.

3. Sytuacja w transporcie36
W pierwszym wierwieczu powojennym zasadnicza uwaga skierowana zostaa na odbudow
systemu transportowego w przedwojennym jego ksztacie. W niewielkim natomiast stopniu
inwestowano w poczenia dopasowane do nowych potrzeb przewozowych. Zakadano, e wystarcz
jedynie zabiegi modernizacyjne, aby sie transportowa podoaa wzrastajcym zadaniom
przewozowym. Sdzono, e istniej znaczne rezerwy przewozowe, ktre uzyska mona dziki
36

Raport Kierunki doskonalenia transportu u Polsce opracowany w maju 1979 r., s. 1-15.

odpowiedniej organizacji i technologii przewozw. Nie przewidziano jednak, e niedoinwestowanie


transportu moe wpywa ujemnie na realizacj planw gospodarczych.
Dynamiczny rozwj spoeczno-gospodarczy kraju w latach siedemdziesitych spowodowa wyjtkowo
szybki wzrost zapotrzebowania na przewozy. W tym okresie wzrosy one dla kolei o 27%, dla
transportu drogowego o 240%, dla transportu miejskiego o 45%. Liczba samochodw osobowych
zwikszya si 3,3 razy. W rezultacie transport sta si wskim gardem rozwoju gospodarczego Polski.
W wielu przypadkach wyoniy si, w porwnaniu z poprzednim okresem, nowe trudnoci.
Nakady inwestycyjne na rozwj transportu rosy w latach siedemdziesitych dynamicznie. W planie
na lata 1971-1975 zaoono 121 mld z, za na lata 1976-1980 -199 mld z. Wysoko tych nakadw
bya jednak zbyt maa w stosunku do potrzeb, np. w okresie 1976-1978 nakady inwestycyjne na
transport kolejowy wyniosy przecitnie po 20,5 mld z rocznie, co odpowiada 3,7% wartoci
inwentarzowej rodkw PKP. Jest to mniej ni rodki niezbdne na renowacj istniejcych urzdze.
W ostatnich latach obserwuje si rwnie spadek nakadw inwestycyjnych na drogi publiczne, np.
nakady na remonty kapitalne w 1975 r. wyniosy 6,1 mld z, a w 1977 - ju tylko 5,1 mld z.
Przy przeznaczeniu czci nakadw inwestycyjnych na nowe elementy infrastruktury technicznej
transportu nakady na modernizacj i utrzymanie istniejcej infrastruktury w ostatnich latach
wyranie malej.
W zwizku z tym w zakresie polityki inwestycyjnej naley podj natychmiastowe dziaania
i konsekwentnie prowadzi je przez okres nie krtszy ni 10 lat. Zapewni co najmniej dwukrotny
wzrost rodkw inwestycyjnych w stosunku do aktualnie poniesionych nakadw, tj. udzia nakadw
na transport nie powinien by mniejszy ni 14% oglnych nakadw inwestycyjnych w gospodarce
narodowej. Dla tak przyjtych proporcji wydaje si konieczne, aby w przyszym picioleciu nakady
inwestycyjne na transport nie byy mniejsze ni 350 mld z (wedug cen z 1978 r.). Zapewni trzeba
take wzrost mocy przerobowych przedsibiorstw budowlano-montaowych pracujcych na rzecz
transportu, gwnie przez modernizacj parku maszynowego tych przedsibiorstw. Ponadto musz
zosta zapewnione dostawy niezbdnych materiaw i urzdze z przemysu.
Konieczna jest te odpowiednia struktura wykorzystania nakadw inwestycyjnych. Przeznacza
naley nie wicej ni 10% nakadw na nowe elementy sieci transportowej uzupeniajce istniejcy
system, a pozosta cz - na modernizacj sieci oraz na zaplecze remontowo-naprawcze.
Ograniczenia te nie mog by stosowane do nowych inwestycji w sieci drogowej i ulicznej
w miastach.
Nakady dla zaplecza remontowo-naprawczego naley przeznacza na uzupenienie istniejcego
potencjau, tj. budow nowych zakadw remontowo-naprawczych oraz modernizacj starych,
gwnie przez podnoszenie poziomu technicznego napraw. Trzeba take opracowa plan rozbudowy
zaplecza remontowo-naprawczego taboru szczeglnie w rejonach kraju, gdzie wystpuj nadwyki
siy roboczej. Wprowadzi te naley rygorystyczn zasad, aby w nowo rozpoczynanych
inwestycjach przemysowych, komunalnych itp. rodki na budow infrastruktury transportowej dla
danego obiektu zapewnione byy w ramach nakadw na rozpoczynan inwestycj.
Gsto sieci transportowej w Polsce, z wyjtkiem sieci transportu miejskiego, jest w zasadzie
dostateczna do wykonywania zada transportowych wynikajcych z aktualnych potrzeb gospodarki
narodowej. Nie rozbudowana jest jednak zupenie sie transportu wodnego, szczeglnie w strefie
Wisy, i praktycznie nie istnieje tzw. transport niekonwencjonalny (rurocigowy, tamocigowy itp.).
Stan techniczny sieci budzi powane zastrzeenia.

W transporcie kolejowym podstawowy ukad linii kolejowych wynosi 12 tys. km, z tego
zelektryfikowanych jest 6,5 tys. km, w szyny cikich typw S-60 wyposaone s linie o cznej
dugoci 1,8 tys. km. Na 5 tys. km linii podstawowego znaczenia wystpuje nawierzchnia stara
eksploatowana ju ponad 40 lat. Podobny stan istnieje w innych elementach nawierzchni kolejowej
(rozjazdy, podkady itp.). Powoduje to, e wzrastaj przerwy w ruchu na skutek zwikszajcej si
liczby uszkodze. Aktualny stan techniczny stacji rozrzdowych i systemu sterowania ruchem
ogranicza istotnie moliwoci przepustowe linii, stacji i wzw.
Obecnie najwaniejsze jest rozwizanie problemu wywozu adunkw ze lska. W tym celu naley
zakoczy rozpoczt modernizacj linii nadodrzaskiej oraz niezwocznie przystpi do modernizacji
pozostaych linii magistralnych czcych lsk z innymi czciami Polski, elektryfikujc je,
wyposaajc w nawierzchni cikiego typu, wprowadzajc urzdzenia do automatycznego
kierowania ruchem i rozrzdem pocigw. Na liniach tych naley przeprowadzi modernizacj tak,
aby istniaa techniczna moliwo ruchu co najmniej 120 par pocigw na dob. W latach 1981-1985
trzeba konsekwentnie realizowa program remontw nawierzchni linii kolejowych, wykonujc je na
minimum 14 tys. km rocznie. Umoliwi to nadrobienie zalegoci powstaych w biecym picioleciu.
Przyspieszy naley rwnie proces elektryfikacji linii kolejowych (w latach 1971-1975
zelektryfikowano 1716 km, a wiatach 1976-1980 przewiduje si elektryfikacj tylko 1350 km) tak, aby
na koniec 1985 r. podstawowa cz magistrali bya zelektryfikowana. Wymaga to w latach 19811985 zmodernizowania okoo 2,5 tys. linii kolejowych.
Sie drogowa liczya w kocu 1977 r. 107 tys. km drg o gadkiej nawierzchni, tj. 34 km na 100 km2 (w
CSRS - 53, w RFN - 103), co plasuje nas na rednim europejskim poziomie. S to jednak w olbrzymiej
wikszoci drogi dwukierunkowe o niewielkiej przepustowoci i faktycznym dopuszczalnym nacisku
8 ton na o. Dokonane zarzdzeniem administracyjnym przeklasyfikowanie do 10 ton na o
i dopuszczenie do takiego ruchu spowodowao szybkie, nadmierne niszczenie nawierzchni.
W latach 1971-1975 przystpiono do intensywnej modernizacji i rozbudowy sieci drg gwnie w celu
zwikszenia ich przepustowoci i nonoci. W planach na lata 1976-1980 zakadano utrzymanie
przyjtego w poprzednich latach tempa robt. Niestety w trakcie realizacji programu ograniczono
nakady inwestycyjne o okoo 45%, co spowodowao, e zamiast planowanej budowy 700 km drg
szybkiego ruchu przewiduje si wykonanie do 1980 r. tylko 200 km.
Na okres 1981-1985 naley przyj program budowy okoo 800 km drg szybkiego ruchu oraz
program poprawy stanu nawierzchni 31 tys. km drg umoliwiajcy ruch samochodw ciarowych
o nacisku do 10 ton na o. W sieci komunikacji miejskiej naley przygotowa program budowy
szybkich kolei w duych aglomeracjach, np. na lsku, a w Warszawie przystpi niezwocznie do
budowy metra.
Stan ilociowy taboru do przewozw towarowych mona uzna za znony. Wystpuj natomiast
zasadnicze jego braki ilociowe w komunikacji miejskiej i lotniczej, a rwnie w pasaerskim
transporcie kolejowym i drogowym. W transporcie towarowym wystpuj dwa podstawowe
mankamenty - za struktura taboru oraz katastrofalny stan gotowoci technicznej.
Obecnie mamy w Polsce okoo 300 tys. wagonw towarowych, z tego okoo 35% wagonw
czteroosiowych, pozostae to dwuosiowe o maej adownoci. Nieprawidowa jest rwnie struktura
taboru w transporcie samochodowym, co obrazuje przykadowo struktura taboru w PKS. Przewonik
ten posiada 2,5% samochodw o nonoci poniej 1 tony, 0,4% o nonoci 1-4 tony, 94,1% o nonoci
4-10 ton, 0,6% o nonoci 10-15 ton i 2,4% o nonoci powyej 15 ton. Tak wic podstawowa grupa
taboru to samochody o adownoci 4-10 ton; brakuje natomiast samochodw o mniejszym udwigu

(1-4 tony), co powoduje, e racjonalno wykorzystania optymalnej nonoci samochodw


pozostawia wiele do yczenia.
W transporcie samochodowym stan techniczny obrazowany jest przez wskanik gotowoci
technicznej, ktry w 1974 r. dla PKS wynosi 0,771, a w 1977 r. 0,751. Oznacza to, e w 1977 r. na
kade 1000 samochodw 249 byo niesprawnych. Sytuacja przewonikw branowych i w transporcie
wasnym przedstawia si jeszcze gorzej.
W transporcie kolejowym wagonw technicznie niesprawnych byo w latach 1971-1975 przecitnie
15-17 tys., w 1978 r. liczba ta wzrosa do 25 tys. Uwzgldniajc, e 1000 wagonw umoliwia przewz
rocznie co najmniej 2 mln ton adunku, jest to istotna rezerwa w moliwociach przewozowych.
W latach 1976-1980 dostawy wagonw towarowych bd mniejsze o ok. 10 tys. w stosunku do
zaoe planu.
Zy jest stan rodkw trakcyjnych w transporcie kolejowym, niezadowalajce s dostawy nowych
jednostek oraz struktura lokomotyw, ktre w olbrzymiej wikszoci su do prowadzenia lekkich
pocigw. W latach 1976-1980 dostawy lokomotyw elektrycznych i spalinowych bd mniejsze
o okoo 350 sztuk w stosunku do zaoe planu picioletniego. Dostarczane bd gwnie jednostki
trakcyjne do lekkich pocigw towarowych (do 3000 ton).
Zy stan techniczny taboru transportowego jest spowodowany przede wszystkim niedostatkiem bazy
remontowo-naprawczej. Obecnie suba trakcji PKP dysponuje 270 kompletnie wyposaonymi
stanowiskami naprawczymi, a potrzebnych jest okoo 1500. Ocenia si, e w 1980 r. wystpi brak 540
stanowisk przegldowo-naprawczych (odpowiada to 10 lokomotywowniom). Suba wagonw ma
700 stanowisk naprawczych wobec potrzebnych 1200, przy czym s to stanowiska w duym stopniu
zuyte. Na 20 zakadw naprawczych, 18 jest w ruchu powyej 50 lat (bez caociowej modernizacji
w tym okresie), a prawie 80% maszyn jest cakowicie zamortyzowanych. Dostawy sprztu z przemysu
dla zaplecza s nieporwnywalnie mae w stosunku do potrzeb, np. w biecej piciolatce rednio
rocznie dostarcza si okoo 140 sztuk obrabiarek przy minimalnych potrzebach 420 sztuk. Podobnie
przebiega budowa obiektw kubaturowych. W biecej piciolatce zaplecze remontowo-naprawcze
otrzyma 50% obiektw w stosunku do zaoe planu. Wystpuj ponadto zjawiska
przekwalifikowania zakadw naprawczych taboru na zakady budowy taboru. Efektem takiego stanu
jest fakt, e czas oczekiwania na napraw wynosi 23% caego stanu niesprawnoci oraz to, e czas
napraw jest niewspmiernie dugi w stosunku do normatyww.
W samym procesie napraw biecych i gwnych rwnie istotny, jak wszystkie wymienione ju
powody, jest brak czci zamiennych. Ocenia si, e prawidowe dostawy czci zamiennych mog
skrci czas napraw rednio o 20%.
Przedstawiony stan taboru transportowego oraz bazy remontowo-naprawczej wymaga podjcia
natychmiastowego dziaania. Naley przystpi do rozbudowy istniejcej bazy remontowonaprawczej. W istniejcej bazie wdroy do realizacji szeroki program modernizacji. Program ten
powinien zapewnia dostawy maszyn i urzdze podnoszcych stan techniczny napraw,
poprawiajcych rwnie ich jako. Naley zaproponowa i wdroy system ekonomiczno-finansowy
preferujcy naprawy tak, aby zakady remontowe nie byy zainteresowane produkcj nowego taboru.
Kolejowy tabor towarowy powinien by uzupeniony wagonami czteroosiowymi, zrezygnowa naley
z produkcji wagonw dwuosiowych. Stworzy naley program prac konstrukcyjno-badawczych,
zmierzajcy do opracowania wagonw szecioosiowych o adownoci do 100 ton oraz wagonw
specjalizowanych. Obecne rozwizania konstrukcyjne wagonw o duej adownoci (100 ton) nie s
udane. Podj naley wasne prace konstrukcyjno-badawcze nad projektem lokomotyw elektrycznych

do prowadzenia cikich pocigw towarowych. Prace te powinny przebiega jednoczenie


z istniejcym wsplnym polsko-radzieckim programem w tej dziedzinie. Za takim rozwizaniem
przemawiaj due dowiadczenia w budowie jednostek trakcyjnych, jakie posiada nasz przemys
i kadra konstrukcyjno-badawcza. Na jednostki trakcyjne tego typu jest due zapotrzebowanie
w innych krajach - gwnie afrykaskich i azjatyckich. Podj naley take prace badawczokonstrukcyjne nad projektem lokomotywy zasilanej innym rdem energii.
W towarowym taborze samochodowym naley uzupenia tabor o tonau 1-4 tony i ponad 15 ton.
Konieczne jest podjcie dziaa w celu peniejszego wykorzystania taboru wasnego przedsibiorstw
(okoo 70% samochodw, a tylko 50% przewozw).
Dla prawidowej realizacji procesw remontowo-naprawczych oraz biecej eksploatacji zapewni
naley czci zamienne we waciwych ilociach. Zadanie to powinno by zrealizowane nawet
kosztem produkcji finalnej. Produkcja czci zamiennych dla transportu powinna mie priorytet na
rwni z produkcj eksportow. W przypadku niemoliwoci realizacji tych zada przez przemys
krajowy naley dostawy realizowa przez import.
Uzupeni naley tabor (zwikszy liczb eksploatowanych jednostek) do przewozw pasaerskich tak
kolejowy, jak i samochodowy.
Istotne rezerwy przewozowe kryj si, przy obecnym stanie sieci i taboru, w procesie
przeadunkowym. Czas zajcia taboru przez przeadunek w transporcie kolejowym wynosi okoo 80%,
a w transporcie samochodowym okoo 70%. Wida, e rezerwy przewozowe moliwe do uzyskania
przez mechanizacj prac przeadunkowych s tu znacznie wiksze ni przez zwikszenie prdkoci
przewozw.
Zarwno liczba sprztu przeadunkowego, jak i specjalizowanych jednostek samozaadowczych
i samowyadowczych jest bardzo maa, np. w PKS w 1977 r. w sposb zmechanizowany obsuono
okoo 9 mln ton, czyli niecae 5% oglnej sumy adunkw. Naley dy do zwikszenia mechanizacji
prac przeadunkowych dwiema drogami:

wprowadzajc specjalizowany tabor samowyadowczy oraz kontenerowy system przewozw;


wyposaajc punkty zaadunkowe i wyadunkowe w sprzt zmechanizowany.

Wydaje si celowe rozpoczcie produkcji krajowej sprztu przeadunkowego, tym bardziej e tego
rodzaju urzdzenia s rwnie atrakcyjnym artykuem eksportowym.
Pewne rezerwy kryj si w organizacji przewozw. Konieczne jest tu opracowanie i konsekwentne
przestrzeganie technologii przewozw towarowych i pasaerskich. Wprowadzi naley nadrzdn
zasad, e przewz masy towarowej organizuje nadawca (wytwrca). Takie postawienie zadania
zwikszy wykorzystanie jednostek przewozowych.
Drugi element podnoszcy wykorzystanie taboru to podniesienie roli przedsibiorstw spedycyjnych.
Dowiadczenia innych krajw, np. CSRS, wykazuj znaczne efekty tego rodzaju dziaalnoci.
Naley rwnie wprowadza w jak najszerszym zakresie tzw. przewozy specjalizowane dostosowujc
do tego celu struktur taboru. Konieczne jest, szczeglnie w odniesieniu do transportu kolejowego,
zaostrzenie wymaga przestrzegania rozkadu jazdy rwnie w ruchu towarowym.
Naley take przeanalizowa przewozy masowe, szczeglnie materiaw budowlanych, na terenie
kraju. Zadanie to wykona powinny organizacje planistyczne, biorc pod uwag ekonomiczno
przewozw, ich energochonno i optymalizacj w przekroju: produkcja - odbir.

Znaczne rezerwy przewozowe w istniejcej sieci transportowej kryj si w automatyzacji


prowadzenia i organizowania ruchu oraz w stosowaniu informatyki. Wdroenie tych systemw
odbywa si powinno kolejno dla wytypowanych cigw transportowych i mie charakter
kompleksowy; jako pierwsze objte tymi pracami powinny by magistralne linie transportowe
z przemysowego regionu lska ze wskazaniem kolejnoci ich realizacji.
Dziaania dugofalowe powinny by kontynuacj dziaa rozpoczynanych obecnie, a bdcych
konsekwencj przedstawionych niedomaga. Dziaania te powinny by podporzdkowane
nadrzdnemu celowi, ktrym jest stworzenie i wdroenie do realizacji koncepcji zintegrowanego
systemu transportowego.
Koncepcja taka obejmowa powinna okrelenie sieci linii magistralnych dostosowanych do ruchu
szybkiego, o duym nateniu. W odniesieniu do transportu drogowego polega to na programie
budowy drg szybkiego ruchu, jak rwnie wzmocnienia pozostaych szos do obcie co najmniej
10 ton na o. W odniesieniu do transportu kolejowego naley przystosowa linie kolejowe do duych
obcie i zwikszonych prdkoci. Wyposay je trzeba w odpowiednie rodki techniczne urzdzenia sterowania ruchem, trakcj elektryczn, lokomotywy o zwikszonej mocy itp. Dla
komunikacji miejskiej stworzy trzeba program sieci szybkiej komunikacji miejskiej w wikszych
miastach. W odniesieniu do eglugi rdldowej opracowa i wdroy naley system transportu
wodnego, ktrego podstawami byyby Wisa i Odra. W odniesieniu do transportu lotniczego
opracowania wymaga program nowych tras komunikacyjnych wykorzystujcych wycznie istniejc
sie lotnisk.
Konieczne jest te opracowanie i wdroenie zasad optymalnego kierowania procesem
transportowym oraz nowoczesnych technologii przewozowych, pozwalajcych racjonalizowa
i przyspiesza proces przewozowy, m.in. przez wprowadzenie informatyki w transporcie,
wzmocnienie roli przedsibiorstw spedycyjnych, stosowanie jednostek adunkowych, przewozw
specjalizowanych itp. Rozwija te naley tzw. transport niekonwencjonalny.
W celu realizacji wymienionych zada niezbdne jest zapewnienie rodkw finansowych
i materialnych przy jednoczesnym podniesieniu dyscypliny i odpowiedzialnoci pracownikw
transportu wszystkich szczebli. Opracowanie programu realizacji z okreleniem przewidywanych
efektw oraz wprowadzenie systemu kontroli ich osigania.
Oprcz dziaa dugofalowych w sferze transportu naley opracowa realny program specjalizacji
przemysu w produkcji dla potrzeb transportu. Pokrycie przez przemys potrzeb krajowego transportu
powinno mie priorytet, by moe nawet okresowo kosztem innych gazi gospodarki narodowej.
Chodzi szczeglnie o zapewnienie przez przemys niezbdne iloci czci zamiennych dla utrzymania
w stanie gotowoci technicznej trwaych rodkw transportu, a szczeglnie taboru, maszyn
remontowo-drogowych, urzdze zaadowczych itp. Przemys powinien te zapewni dostawy szyn
i rozjazdw oraz taboru dla wszystkich gazi transportu zgodnie z potrzebami programu
modernizacji i unowoczeniania. Powinien take rozpocz produkcj urzdze mechanizacji prac
adunkowych z zapewnieniem priorytetu dostaw dla transportu oraz zapewni dostawy sprztu
elektronicznego i elektrotechnicznego do elektronizacji systemw sterowania i elektryfikacji kolei.
Konieczne jest w dziaaniach dugofalowych zwracanie szczeglnej uwagi na powizanie transportu
z innymi dziaami gospodarki narodowej. Naley bezwzgldnie respektowa zasad, aby przy
podejmowaniu decyzji o nowych przedsiwziciach gospodarczych uwzgldnia wpyw tych decyzji
na obcienie transportu. Zasada ta powinna by respektowana przez Komisj Planowania przy
Radzie Ministrw i inne organizacje planistyczne. Okrela naley wpyw nowych przedsiwzi
gospodarczych na istniejc sie transportow kraju, w tym zwaszcza przez budow nowych

elementw tej sieci, uzupenianie rodkw transportowych itp. Stosowa naley zasad, aby nakady
i rodki na realizacj tych zada przez transport zapewniane byy w ramach podejmowanych
przedsiwzi (stanowi one zwykle nieznaczny procent tych kosztw).
Biece zadania transportowe w pierwszych piciu miesicach 1979 r. realizowane byy poniej
zaoe planu. W okresie tym PKP przewiozy 182,9 mln ton towarw, co stanowi 91% zada
w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegego, a w stosunku do zada NPSG przewozy te s
mniejsze o 11,7%. W transporcie samochodowym publicznym i branowym przewieziono 392 mln
ton, tj. o 6,2% mniej ni w analogicznym okresie roku ubiegego i o 9,9% mniej ni zaoenia planu.
Tak wic w biecym roku nie przewieziono okoo 71 mln ton w stosunku do zaoe planu.
Ta niekorzystna sytuacja jest wynikiem wielu zaniedba dugofalowych oraz nie najlepszych
rozwiza techniczno-organizacyjnych. W transporcie kolejowym podstawowe usterki doranie
wystpujce wi si ze stanem technicznym poszczeglnych elementw infrastruktury
transportowej. Gwnie dotyczy to stanu technicznego nawierzchni kolejowej oraz taboru
trakcyjnego i wagonowego. Niestety, mimo podejmowanych uchwa Prezydium Rzdu, niemoliwe
jest utrzymanie w gotowoci technicznej sieci trakcji i wagonw na skutek braku realizacji dostaw
podstawowych elementw i materiaw do biecej konserwacji i remontw. Braki w dostawach szyn
w okresie piciu miesicy wynosz okoo 42 tys. ton, wyrobw walcowanych - 10 tys. ton, akcesoriw
rubowych - 11 tys. ton. W efekcie nie ma moliwoci utrzymania prawidowego stanu technicznego
nawierzchni, co w konsekwencji zmniejsza przewozy kolei.
Podobna sytuacja wystpuje w zaopatrzeniu w materiay do napraw i konserwacji taboru
kolejowego. Brakuje okoo 2 tys. ton obrczy i k, 10 tys. blach stalowych, 5 tys. zestaww koowych,
okoo 600 ton wyrobw rubowych (zapewniono dostawy w wysokoci 246 ton), okoo 10 mln sztuk
elektrod do spawania, okoo 15% tarcicy iglastej itp. Stan taki powoduje, e nie jest realizowany plan
remontw wagonw i lokomotyw. Obecnie na remont oczekuje okoo 10 tys. wagonw (ponad
zaoenia planu), a w remontach jest okoo 15% stanu pojazdw trakcyjnych.
Podobna sytuacja wystpuje w transporcie samochodowym, gdzie najpowaniejszy jest problem
ogumienia. Braki w tym zakresie w niektrych asortymentach wynosz okoo 45 tys. sztuk, a dostawy
w piciu miesicach tego roku byy zrealizowane w 63,5% w stosunku do potrzeb. Ponadto w
I kwartale zrealizowano zaledwie 20% dostaw potrzebnych czci zamiennych.
Niepokojcy jest rwnie stan dostaw asfaltu drogowego, ktrego wielko potwierdzona przez
przemys wynosi okoo 50% potrzeb. Stan ten uniemoliwia likwidacj skutkw zimy i powodzi na
drogach publicznych oraz realizacj programu remontw kapitalnych.
Zmiana tej sytuacji wymaga wyegzekwowania od poszczeglnych resortw gospodarczych,
odpowiedzialnych za dostawy materiaw i czci zamiennych dla transportu, realizacji zada
planowych tak, aby doranie zahamowa pogarszanie si stanu technicznego poszczeglnych
elementw infrastruktury transportowej. Trzeba te podj natychmiastowe zabiegi organizacyjne
umoliwiajce wywiezienie wgla ze skadowisk na lsku. Gwne dziaanie powinno dotyczy sfery
organizacji przewozw oraz zwikszania dyscypliny pracy kolei. Przygotowa naley transport do
pracy w okresie szczytw przewozowych jesieni i zim. Zobowiza trzeba Prezydium Rzdu do
opracowania i realizacji programu likwidujcego skutki i przyczyny omwionych niedomaga. Brak
takiego programu moe spowodowa utrzymanie sytuacji, w ktrej zdolnoci transportowe w kraju
bd stale si zmniejszay (w 1979 r. transport nie uzyska zdolnoci przewozowych z 1978 r.).

Rolnictwo
1. Ocena skutkw manewru gospodarczego w rolnictwie37
Manewr gospodarczy, ktry zapowiedziany zosta na V i VI plenum KC PZPR, dotyczy mia gwnie
rolnictwa. Produkty tego dziau stanowi bowiem poow oglnej poday dbr konsumpcyjnych i jest
oczywiste, e nie mona osign odczuwalnej poprawy sytuacji rynkowej bez zmian w tej dziedzinie.
Okres procza, jaki upyn od V i VI posiedzenia plenarnego KC, jest zbyt krtki, aby mona byo
mwi o produkcyjnych skutkach ich uchwa. Oceni mona jedynie skal przedsiwzi i na tej
podstawie wnioskowa o ewentualnych przyszych rezultatach produkcyjnych.
Stwierdzi trzeba, e rolnictwo nie odczuo tego, i dokonao si jakiekolwiek przesunicie rodkw.
Pewne nakady inwestycyjne, ktre skierowano dodatkowo do gospodarki ywnociowej, nie s
w stanie przynie odczuwalnej poprawy, przede wszystkim w dziedzinie zaopatrzenia rolnictwa
w rodki produkcji. Sytuacja tu nadal jest bardzo trudna i wobec szybkiego wzrostu zapotrzebowania
stan niezrwnowaenia rynkw podstawowych rodkw produkcji pogbia si.
W pierwszej poowie 1977 r. sytuacja w dziedzinie zaopatrzenia rolnictwa w rodki produkcji nie
ukadaa si korzystnie. Po raz pierwszy w naszej historii popyt na nawozy mineralne by wyszy od
poday. Po wielu latach intensywnych prac propagandowych i szkoleniowych, zmierzajcych do
zwikszenia stosowania nawozw mineralnych, uzyskalimy trway wzrost popytu; ale wwczas ich
poda z rnych powodw spada. Moe to mie wpyw na poziom plonw, ktre - przy korzystnym
ukadzie warunkw wegetacyjnych, jakie mamy w biecym roku - mogyby istotnie wzrosn.
Rolnictwo cigle odczuwa dotkliwy brak wgla i innych materiaw opaowych. Utrzymuje si ostry
deficyt wikszoci materiaw budowlanych, mimo powanego wzrostu ich dostaw. To samo dotyczy
wielu maszyn i urzdze rolniczych. W tych dziedzinach normalny rynek faktycznie nie istnieje. Mamy
do czynienia z bardziej lub mniej trafnym rozdzielnictwem, co tworzy okazj do wielu nielegalnych
transakcji, rodzi przekupstwo, pochania ogromn ilo chopskiego czasu i demoralizuje spoeczno
wiejsk. Z uwagi na to, e ten stan rzeczy trwa permanentnie i ma tendencj do utrwalania si, staje
si on nie tylko problemem ekonomicznym, ale i spoecznym.
Kwesti dalsz, o rozlegych implikacjach dla rozwoju rolnictwa, jest midzysektorowa alokacja
nakadw inwestycyjnych. Ogromn cz rodkw pochania sektor uspoeczniony, gospodarka
chopska natomiast otrzymuje mniej ni oglnej kwoty nakadw inwestycyjnych na rolnictwo. S
obszary kraju, ktre w istocie pozbawione s dopywu rodkw inwestycyjnych, co hamuje proces
rekonstrukcji technicznej. Wobec postpujcej koncentracji produkcji w rolnictwie chopskim,
rozwoju specjalizacji i kooperacji produkcyjnej konieczna staje si zmiana proporcji w rozdziale
inwestycji pomidzy poszczeglne sektory.
Rolnictwo nasze wchodzi obecnie w faz zasadniczej rekonstrukcji technicznej. Wymuszaj j szybkie
zmiany demograficzne na wsi oraz rosnce zadania produkcyjne. Opnienia w dziedzinie technizacji
rolnictwa i stanu jego infrastruktury s tak wielkie, e tylko oglny wysiek caego spoeczestwa jest
w stanie zapocztkowa proces poprawy. Bez zasadniczych zmian, ktre podj powinnimy ju dzi,
utracimy szanse utrzymania wysokiego tempa wzrostu produkcji rolnej w przyszoci.

37

Fragment raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR; propozycje dalszych zmian


sporzdzonego w lipcu 1977 r., s. 45-59.

Po VI plenum KC PZPR wystpiy wyrane oznaki oywienia produkcyjnego w rolnictwie chopskim.


Trudno byoby uzna, i wywoay je decyzje rzdowe, ktre zostay podjte pniej. Proces oglnego
oywienia produkcyjnego i odbudowy stanu pogowia trzody chlewnej rozpocz si ju po zbiorach w
1976 r. Uchway VI plenum doday jednak tym procesom nowych impulsw, tworzc odpowiedni
klimat wok gospodarki chopskiej i wok spraw wzrostu produkcji. Strumie dodatkowych rodkw
produkcji, ktre w tym czasie na wie pyny, nie zwikszy si istotnie, wobec czego trudno byoby
poszukiwa rde oywienia w sferze materialnej. To, co nowego wnioso VI plenum, odnosi si
w istocie do klimatu politycznego wok gospodarki chopskiej. Zreszt czas jest zbyt krtki, aby
ujawni mogy si skutki produkcyjne jego uchwa.
O przezwycieniu tendencji spadkowej i narastaniu oywienia produkcyjnego wiadczy utrwalanie
si procesu odbudowy stanu pogowia trzody chlewnej. WI kwartale tego roku zwikszyo si ono o
12,6%. Najbardziej obiecujcy jest wzrost pogowia prosit (o okoo 10% w I kwartale) oraz loch na
chw (o 16%). Udzia macior w skupie tucznikw spada, za wskanik krycia jest wysoki (poda macior
w punktach skupu jest nisza o 52% anieli w roku ubiegym). Ceny prosit s bardzo wysokie i nadal
rosn (s one o 84% wysze ni przed rokiem). Wszystko to znamionuje faz oywienia wzrostu
pogowia trzody i stwarza dobre biologiczne podstawy reprodukcji stada w przyszoci. Gwny
problem polega dzi na podtrzymaniu wzrostowych tendencji. Nie wolno robi niczego, co by
zakcio rozpoczty i pozytywnie rozwijajcy si proces odbudowy stanu pogowia.
Trudno jeszcze w tej chwili przesdzi, czy tendencje te maj charakter trway. Poza wieloma
czynnikami, lecymi w sferze polityki rolnej, zadecyduj o tym tegoroczne zbiory zb i ziemniakw.
Jeli bd dobre (co jest wysoce prawdopodobne), proces odbudowy ma szanse samoistnie si
utrwali. Jeli jednak zbiory byyby nisze od oczekiwanych, niezbdne bd dodatkowe impulsy na
rzecz podtrzymania i przyspieszenia wzrostowych tendencji pogowia trzody chlewnej.
Obecny poziom cen skupu gwarantuje opacalno mniej wicej dla gospodarstw chopskich,
szczeglnie gospodarstw wyspecjalizowanych. W caoci uzna naley, e hodowla trzody chlewnej
znajduje si obecnie na granicy opacalnoci. Nie jest to sytuacja zbyt korzystna z punktu widzenia
sterowania produkcj, gdy nawet niewielkie pogorszenie bazy paszowej czy te wzrost cen prosit
(co wystpuje obecnie) wydatnie obnia jej opacalno. Margines zmian, ktre nie stwarzaj jeszcze
zagroenia dla opacalnego zwikszania hodowli, jest obecnie bardzo may. Jakkolwiek podwyka cen
skupu trzody chlewnej nie jest obecnie najwaniejszym zabiegiem, jaki naley wykona, to jednak
moe si ona okaza niezbdna w stosunkowo krtkim czasie. Zastanowi si trzeba czy obnika cen
pasz, przy jednoczesnym zniesieniu reglamentacji, nie daaby korzystniejszych wynikw.
Utrwalaj si rwnie tendencje do odbudowy pogowia byda. W kocu I kwartau tego roku byo
ono wysze o 2,6% w porwnaniu ze stanem z koca roku ubiegego, aczkolwiek nadal byo nisze o
7% w porwnaniu z analogicznym okresem 1976 r. O narastajcym oywieniu wiadczy spadek skupu
oraz powane zmniejszenie uboju cielt. Ceny krw i jaowic w obrotach midzy rolnikami zwykuj.
Dobre zbiory siana z pierwszego pokosu w biecym roku stwarzaj podstawy do utrwalania si tej
tendencji. Z bada wynika, e 37% rolnikw zamierza zwikszy pogowie byda, a tylko 6% planuje
pewne jego zmniejszenie.
Oceny opacalnoci produkcji bydlcej s obecnie na og pozytywne, chocia - podobnie jak
w przypadku trzody chlewnej - produkcja ta rozwija si na granicy opacalnoci. Szczeglnych
zagroe spodziewa si naley w produkcji mleczarskiej. Jest to produkcja trudna, bardzo
pracochonna i wielu rolnikw zaczyna si z niej wycofywa. Chodzi tu nie tyle o poziom cen
i opacalno, lecz o dostawy niezbdnych urzdze do modernizacji obr mlecznych.

Korzystne tendencje utrzymuj si rwnie w hodowli owiec. Obserwuje si take pewne symptomy
aktywizacji rolnikw w dziedzinie, inwestycji. W okresie 5 miesicy tego roku wypaty kredytw
inwestycyjnych dla rolnikw indywidualnych byy o 35% wysze anieli w analogicznym okresie roku
ubiegego. Zwikszyy si zwaszcza wypaty na inwestycje produkcyjne. Aktywno inwestycyjna
rolnikw nie moe jednak ujawni si w peni z uwagi na znikomy postp w dostawach materiaw
budowlanych, maszyn rolniczych i innych rodkw produkcji. Jest to jeden z waniejszych problemw
aktywizacji rolnictwa.
Zwikszyo si zainteresowanie rolnikw kredytami obrotowymi. Wypaty na ten cel byy
w pierwszych 5 miesicach 1977 r. wysze o 49% anieli w analogicznym okresie ubiegego roku.
Zwikszyy si zwaszcza wypaty kredytw na zakup materiau hodowlanego, na usugi oraz zakup
obrotowych rodkw do produkcji rolnej.
Zjawiska, o ktrych mowa, wiadcz o narastaniu pozytywnych tendencji produkcyjnych w sektorze
chopskiego rolnictwa. Znajduje si jednak ono cigle w fazie odrabiania opnie powstaych
w latach 1974-1976. Opnienia te byy bardzo dotkliwe; mimo powanych wysikw podjtych
ostatnio, brakuje nam cigle z gr dwu lat do osignicia poziomu produkcji, jaki wynika z tendencji
dugookresowej. Dlatego te bezwzgldnie konieczne jest podtrzymywanie i utrwalanie owych
trendw. Gwn rol ma tu do odegrania polityka dochodowa. Tylko w warunkach wzrostu realnych
dochodw rolnikw mona liczy na utrwalenie si tendencji do wzrostu produkcji. Dochody rolnicze
w duej ich czci przeznaczane s na rozwj produkcji i ostatecznie decyduj o wielkoci inwestycji.
Istotnym zadaniem polityki rolnej powinno by przeciwdziaanie ich spadkowi w latach nieurodzaju.
Wiele krajw wiata od dawna prowadzi tak wanie polityk. W Polsce dochody rolnikw
w ogromnym stopniu zale od corocznych waha produkcji, co zmniejsza stabilno produkcji
rolniczej i jest rdem powanych strat. Przeciwdziaanie wahaniom dochodw i produkcji jest
o wiele atwiejsze i tasze anieli wyrwnywanie powstaych opnie.
O tym, czy obserwowane obecnie tendencje produkcyjne utrwal si, zadecyduje konsekwencja
polityki prodochodowej, przy czym nie zawsze oznacza to musi konieczno podwyek cen skupu
produktw rolnych. Dziaa raczej naley w kierunku obnienia kosztw produkcji rolniczej
i tworzenia t drog tamy dla inflacyjnego wzrostu cen (w danym przypadku cen rodkw produkcji
nabywanych przez rolnikw).
Warunkiem utrwalenia oywienia produkcyjnego jest znaczne zwikszenie dostaw rodkw produkcji
dla rolnictwa. Stan niezrwnowaenia rynkw podstawowych rodkw pogbia si i, mimo
fizycznego wzrostu masy dostaw, nasycenie rynku jest coraz gorsze. Chroniczny brak niekiedy
podstawowych rodkw produkcji i niska ich jako s dzi nie tylko problemem ekonomicznym, ale
take spoecznym.
Racjonalne wykorzystanie uytkw rolnych i usprawnienie midzysektorowych przepyww ziemi VI
plenum uznao za jeden z najwaniejszych elementw polityki rolnej i zadanie caej partii. Decyzje
w tej sprawie maj zasadnicze znaczenie dla procesu socjalistycznej przebudowy naszego rolnictwa
i okrelaj strategiczne kierunki polityki w tej dziedzinie.
Realizacja zada postawionych przez VI plenum w dziedzinie gospodarki ziemi postpuje jednak zbyt
wolno i napotyka due opory w terenie. Maj one swoje rdo raczej w subiektywnych
nastawieniach aktywu terenowego ni w warunkach obiektywnych.
Z oglnej liczby 39 tys. ha ziemi, przejtej w I kwartale (na razie brak danych za II kwarta) przez
Pastwowy Fundusz Ziemi, rolnikom indywidualnym sprzedano tylko 17%, przy czym stosunkowo
najwicej ziemi sprzedaje si rolnikom w zachodniej i pnocno-zachodniej czci kraju, najmniej

w rodkowo-wschodniej i poudniowej (1-7%). Ziemia przekazana rolnikom w I kwartale stanowi


wprawdzie nieco wicej ni caej ubiegorocznej sprzeday, ale pokrywa tylko w bardzo niewielkim
stopniu chopski popyt, ktry po VI plenum wykazuje wyran tendencj wzrostow. W kocu
I kwartau sytuacja wyranie poprawia si (na sprzeda rolnikom naczelnicy gmin przeznaczyli 42 tys.
ha ziemi), ale w zwizku z tym, e popyt wzrs znacznie silniej, w dalszym cigu stopie jego
zaspokojenia jest may (obecnie pokrywa si go zaledwie w 30-50%). Szacuje si, e pene
zaspokojenie chopskiego popytu na ziemi wymagaoby w cigu roku okoo 150 tys. ha (plan
pastwowy przewidywa 80-100 tys. ha), natomiast rozmiary sprzeday w caym 1977 r. nie
przekrocz z pewnoci 50 tys. ha. Z tego wynika, e uchway VI plenum dotyczce przepywu ziemi
do sektora chopskiego, a take decyzje rzdowe w tej sprawie s realizowane bardzo opieszale.
Sprawa t ma ogromne znaczenie gospodarcze ze wzgldu na konieczno intensywnego
wykorzystania kadego kawaka ziemi. Ma ona jednoczenie aspekty spoeczno-polityczne. W opinii
rolnikw stanowi wykadni rzeczywistej orientacji polityki rolnej wobec gospodarki chopskiej.
Polityk t chopi oceniaj bowiem nie przez pryzmat uchwa, ale przez codzienn praktyk urzdw
gminnych.
Zaspokojenie chopskiego popytu na ziemi bdzie wymagao przeznaczenia w tym roku na sprzeda
okoo oglnej iloci ziemi przejtej przez PFZ. Wynika to nie tylko ze wzrostu chopskiego popytu,
ale i ze spadku poday ziemi (w I kwartale 1977 r. przejto o poow mniej ziemi anieli
w analogicznym okresie roku ubiegego). W roku biecym poda chopsk szacowa naley na 200220 tys. ha (w 1976 r. -320 tys. ha). Jest to zwizane z odoeniem przez wielu chopw decyzji o
oddaniu ziemi za rent w zwizku z oczekiwan ustaw o emeryturach. Naley si liczy z tym, e
wielu rolnikw odoy swe decyzje na lata po 1980 r. Wychodzc z obecnych tendencji, uzna naley,
e pastwowy plan przej ziemi w obecnej piciolatce, opiewajcy na 1,3 mln ha (tj. 325 tys. ha
rocznie), nie jest realny. Konieczna jest jego rewizja, tak co do oglnej iloci przej (realne moe by
1 mln ha w caym okresie), jak i rozdysponowania przejtej ziemi. Dla rolnikw indywidualnych i ich
zespow przeznaczy powinno si okoo 600 tys. ha ziemi. Bez tych korekt naley si spodziewa
pogoni za wykonaniem obowizujcego, zawyonego planu, co grozi tym, e wadze terenowe
wywiera bd rnego rodzaju naciski na przejmowanie gospodarstw, ktre maj jeszcze szanse
istnienia i rozwoju (sprzyja temu bdzie system emerytalny). Taka groba jest realna, gdy w wielu
gminach obserwuje si jeszcze fascynacj ilociowym wykonaniem planu przej ziemi, bez naleytej
troski o jej zagospodarowanie. W dalszym cigu zbyt duo ziemi przeznacza si dla SKR, ktre nader
czsto uytkuj j gorzej ni poprzedni waciciele.
Ekonomika zespoowych gospodarstw kek rolniczych cigle pozostawia bardzo wiele do yczenia.
Okres niepenego wykorzystania ziemi nadal wynosi tu 5-6 lat, a wyniki produkcyjne raco odbiegaj
od rednich.
W celu usprawnienia gospodarki ziemi Ministerstwo Rolnictwa urealni powinno picioletni plan
przej ziemi od rolnikw, z wyranym jednak zaleceniem, e nie powinien on mie charakteru
dyrektywnego. Wadz terenowych nie powinno si rozlicza z wykonania tego planu. Powinien on
mie charakter wskanikowo-orientacyjny dla celw planowania rodkw zwizanych z przepywem
ziemi. Z wiksz ni dotychczas stanowczoci egzekwowa naley wypenianie decyzji dotyczcych
przekazywania ziemi indywidualnym rolnikom. W tych sprawach istniej wszystkie niezbdne
ustalenia. Chodzi tylko o wzmoenie kontrolnej dziaalnoci instancji partyjnych i wiksz
konsekwencj organw pastwowych. Zbada naley wszechstronnie dziaalno zespoowych
gospodarstw kek rolniczych (na podstawie odpowiednich opracowa CZKR i instytutw naukowobadawczych) i podj niezbdne decyzje, odnoszce si zwaszcza do warunkw przej
i zagospodarowania nowych ziem. Ustawie o emeryturach dla rolnikw nada naley tak redakcj,

aby jej przepisy nie hamoway przejmowania ziemi przez modych rolnikw, a przeciwnie - tworzyy
motywacje do wczeniejszego wchodzenia modych generacji rolnikw do produkcji. Jest to obecnie
jeden z waniejszych kierunkw produkcyjnej aktywizacji rolnictwa chopskiego.
VI plenum podkrelio znaczenie specjalizacji gospodarstw i kooperacji produkcyjnej w rolnictwie.
Susznie uwaa si, e jest to jedna z wanych drg obniki kosztw produkcji i wydatnego
zwikszenia jej skali. Rozwj specjalizacji, a zwaszcza kooperacji w rolnictwie, rodzi jednake wiele
nieznanych dotychczas problemw, ktre musz by na bieco rozwizywane.
W latach 1972-1977 stworzono ustawodawstwo regulujce sprawy specjalizacji i kooperacji
w rolnictwie. Jakkolwiek szczegowe rozwizania wymagaj korekt, to jednak uksztatowane zasady
uzna naley za suszne. Stworzony zosta te odpowiedni system preferencji i zacht materialnych,
ktry rwnie w przyszoci powinien by utrzymany. Suszna jest, niewtpliwie zasada, e im wyszy
jest stopie kooperacji i uspoecznienia procesu produkcji, tym wiksze jest materialne
zaangaowanie pastwa i tym szerszy zakres jego pomocy.
Koncepcja rozwoju specjalizacji jest obecnie atrakcyjna zarwno ze wzgldw produkcyjnych, jak
i ustrojowych. Gospodarstwa specjalistyczne stanowi mog wane ogniwo w procesie tworzenia
przesanek spoeczno-ekonomicznej przebudowy chopskiego rolnictwa. Gospodarstwa te wczeniej
anieli nierozwojowe gospodarstwa chopskie napotykaj w swym rozwoju barier socjaln
i produkcyjn, w sposb naturalny dojrzewajc do wyszych form ustrojowych. Jeli ta hipoteza nie
okazaaby si suszna, naleaoby poda w wtpliwo realno caej koncepcji stopniowej
przebudowy chopskiego rolnictwa i skojarzenia jej z jednoczesnym wzrostem produkcji rolnej.
W naszym przewiadczeniu hipoteza ta jest suszna, wobec czego tym wikszego znaczenia nabiera
odpowiednie sterowanie procesami specjalizacji.
Wycigajc wnioski z przeszoci, ka powinnimy szczeglny akcent na jakociow stron procesu.
W dotychczasowej praktyce gospodarstwom specjalistycznym susznie postawiono wysokie
wymagania produkcyjne. Dodatkowo zwizane jest to z limitowan iloci rodkw produkcji, jak
mona gospodarstwom tym zapewni. Zdaniem rodowiska naukowego nie zachodzi obecnie
potrzeba generalnej rewizji kryteriw, ktrym odpowiada powinny tego typu gospodarstwa.
Owszem, istnieje potrzeba staego zwikszania ich liczby, ale nie za cen obnienia kryteriw.
Tymczasem ostatnio podejmowane s prace zmierzajce do takiego obnienia kryteriw specjalizacji
(np. w przypadku byda mlecznego), przy ktrych zatraca si istota caej koncepcji. Jej znaczenie
polega na tym, e stwarzajc system przywilejw dla jednostek wyspecjalizowanych, zmusza si
pozostae gospodarstwa do podnoszenia poziomu produkcji i efektywnoci. Wydatne obnienie
kryteriw rodzi sytuacj, gdy ogromna wikszo gospodarstw bdzie moga by uznana za
specjalistyczne, co nic nie zmieni w samej produkcji, a jednoczenie postawi wadze pastwowe
w takim pooeniu, i nie bd one mogy dostarczy rolnikom tych rodkw produkcji, ktre
wynikaj z karty gospodarstwa specjalistycznego.
Podstawowym czynnikiem, ktry hamuje rozwj specjalizacji, jest niedostatek rodkw produkcji
pochodzenia przemysowego. W tej sytuacji za suszn uzna naley zasad koncentrowania ich
w gospodarstwach specjalistycznych, gdy tu przynosz one najwiksze efekty. Tempo tworzenia
tego typu gospodarstw zalee powinno od rodkw, jakie moemy im postawi do dyspozycji.
W dziedzinie specjalizacji, podobnie jak w caej polityce rolnej, wskazana jest stabilizacja warunkw
ekonomicznych i unikanie zbyt czstych zmian systemowych, co dezorientuje zarwno rolnikw, jak
i sub roln.
Rwnie w dziedzinie kooperacji midzysektorowej obserwuje si pogo za wskanikami ilociowymi,
co rodzi rne fikcje. Wiele jednostek gospodarki uspoecznionej podpisuje z rolnikami umowy

handlowe (o dostaw wytworzonych dbr), traktujc je jako umowy kooperacyjne, co podnosi wyniki
statystyczne, nie zmieniajc nic w samym procesie wytwarzania. Powstaje t drog fikcja
w sprawozdawczoci (wielokrotne zarachowywanie tych samych produktw). W dziedzinie
kooperacji midzysektorowej kwesti gwn jest system ekonomiczno-finansowy, a zwaszcza ceny
rozliczeniowe midzy kooperantami. Tworzy naley zwaszcza bariery dla rozwoju takiej kooperacji,
ktra jednostkom gospodarki uspoecznionej pozwala dyskontowa produkt, ktry faktycznie zosta
wytworzony w gospodarce chopskiej.
W celu przyspieszenia rozwoju kooperacji produkcyjnej i wyeliminowania fikcji, rozwin naley prace
nad terenowymi programami rozwoju rolnictwa, ktre okreliyby rol poszczeglnych sektorw oraz
zadania, jakie bd wykonywane w ramach kooperacji midzysektorowej.
Z istoty kooperacji wynika, e opiera si ona na porozumieniu dwu partnerw. Tymczasem obecnie
rozwija si ona tylko w tych kierunkach, ktre s dogodne dla jednostek gospodarki uspoecznionej.
Obserwuje si te czsto odstpowanie od niej, jeli zmieni si warunki w jednostce uspoecznionej.
Postulowa naley, aby program kooperacji opracowany by i realizowany z punktu widzenia interesu
caego rolnictwa, a nie tylko poszczeglnych przedsibiorstw, ktre mog by chwilowo ni
zainteresowane.
W ostatnich latach obserwujemy due oywienie dziaalnoci zespow chopskich (zarwno
zespow produkcyjnych, jak i wsplnego uytkowania maszyn), cho ich rozwj nie nastpuje bez
zakce. Rozwj tych zespow ma istotne znaczenie zarwno dla wzrostu produkcji, jak
i przebudowy chopskiego rolnictwa.
Z analizy obecnej sytuacji wynika, e o skutecznoci naszego dziaania w tej dziedzinie zadecyduje nie
liczba zespow, a ich jako. Przyj naley bezwzgldnie zasad, e tempo tworzenia nowych
zespow zalene by powinno od moliwoci spenienia tych preferencji, ktre ustalia uchwaa Rady
Ministrw. Usprawni te naley system kredytowania kupna ziemi i ewentualnie rozpatrzy
moliwo umorzenia czci kredytu przy zakupie przez czonkw zespou wikszych obszarw
gruntw dla wsplnego uytkowania. Wprowadzi naley rejonowe zrnicowanie zasad
organizowania zespow, dopuszczajc w rejonach rozdrobnionego rolnictwa przyjmowanie na
czonkw rwnie chopw-robotnikw.

2. Moliwoci i mechanizmy podnoszenia efektywnoci gospodarowania w rolnictwie38


Gwn rezerw wzrostu produkcji rolniczej jest obecnie bardziej efektywne wykorzystanie tych
zasobw, ktre zostay ju zgromadzone w poszczeglnych jednostkach gospodarczych. Odnosi si to
szczeglnie do sektora uspoecznionego, ktry dysponuje znacznym ju majtkiem produkcyjnym.
Racjonalne jego wykorzystanie moe by rdem wzrostu produkcji w takim samym stopniu, jak
zwikszenie potencjau wytwrczego.
W latach 1960-1976 warto rodkw trwaych czynnych w caym rolnictwie uspoecznionym
zwikszya si dwukrotnie (liczc w cenach porwnywalnych), a wic wzrastaa w tempie 4,5%
rednio rocznie. Ilo nowoczesnej techniki przypadajcej na jednostk obszaru uytkw rolnych
sektora uspoecznionego wzrosa w tym czasie o 30%, a techniczne uzbrojenie pracy - o 23%. Szybki
wzrost technicznego wyposaenia rolnictwa jest obiektywn koniecznoci rozwojow, szczeglnie
38

Fragment raportu Zadania partii w zakresie poprawy efektywnoci gospodarowania (propozycje na II Krajow
Konferencj Partyjn) opracowanego w grudniu 1977 r., s. 57-67.

w okresie zasadniczej rekonstrukcji technicznej rolnictwa. W ostatnim pitnastoleciu dokona si


pierwszy etap owej rekonstrukcji, ktry okreli mona mianem traktoryzacji. Stoimy jednak ju dzi
przed etapem drugim, o wiele bardziej skomplikowanym i spoecznie drogim, ktry polega bdzie na
kompleksowej mechanizacji penych cykli produkcyjnych, co pozwoli wyeliminowa z rolnictwa
znaczn cz siy roboczej. Wiksz cz zada (i kosztw) tego etapu spoeczestwo nasze bdzie
musiao podj ju w najbliszej przyszoci.
Pozytywnie oceniajc proces narastania majtku produkcyjnego i ksztatowania si nowoczesnej bazy
materialno-technicznej rolnictwa, zwaszcza uspoecznionego, stwierdzi musimy, e nie jest ona
wykorzystywana w peni efektywnie. S dwie tego przyczyny.
Pierwsza ma charakter strukturalny i zwizana jest z etapem rozwoju naszego rolnictwa. Efektywno
ponoszonych nakadw jest nisza od oczekiwanej, gdy struktura istniejcego aparatu wytwrczego
nie jest kompleksowa. Sytuacj t mona zmieni tylko przez racjonalizacj polityki inwestycyjnej.
W sytuacji gdy nie starcza rodkw na powszechn techniczn modernizacj rolnictwa, powinnimy
je koncentrowa na wybranych kierunkach, tworzc tam struktury moliwie kompleksowe,
pozwalajce na pene zmechanizowanie caych procesw technologicznych. Obecna dekoncentracja
techniki powoduje, e nigdzie nie mona jej wykorzysta racjonalnie. W zwizku z tym, e niektre
fazy cykli produkcyjnych wykonywane musz by rcznie, zatrudnienie w rolnictwie uspoecznionym
nie maleje w takim stopniu, jakiego naleaoby si spodziewa przy obecnym tempie wzrostu
technicznego wyposaenia pracy. Dy zatem naley do koncentracji nowoczesnej techniki na kilku
wybranych kierunkach (np. zboa, buraki cukrowe, ziemniaki, chw byda rzenego czy drobiu),
tworzc dla nich pen kompleksow mechanizacj. Znajdujemy si obecnie w takim okresie rozwoju,
w ktrym wzrost nakadw na techniczn modernizacj rolnictwa stanowi warunek wzrostu ich
efektywnoci.
Druga przyczyna niezadowalajcej efektywnoci zasobw czynnych w sektorze uspoecznionego
rolnictwa tkwi w caym procesie zarzdzania produkcj, co obejmuje take szeroko rozumiane
motywacje ludzi zatrudnionych w tym sektorze. Sytuacj t mona zmieni doskonalc system
ekonomiczno-finansowy jednostek gospodarki uspoecznionej. Oglnie mwic, obecnie
obowizujcy system nie stymuluje gospodarstw rolnych do oszczdnoci zasobw i bardziej
efektywnego ich wykorzystania. W doskonaleniu tego systemu tkwi wic powane rezerwy wzrostu
produkcji i poprawy efektywnoci gospodarowania.
Obowizujcy system, doskonalony wielokrotnie w przeszoci, nie zawiera dostatecznie silnych
instrumentw zmuszajcych pastwowe gospodarstwa rolne do zmniejszania nakadw i obniania
spoecznych kosztw produkcji. Gospodarstwa pastwowe rozliczane s i oceniane za wykonanie
ilociowych zada planu, a nie za wynik ekonomiczny, co sprzyja zwikszaniu produkcji czsto bez
wzgldu na koszty spoeczne. Uzna mona, e istniejcy system nie zmusza jednostek pastwowych
do oszczdnoci rodkw w takim stopniu, jak to jest obecnie niezbdne, co ma nie tylko negatywne
konsekwencje ekonomiczne, ale take wychowawcze. Zmiana systemu ekonomiczno-finansowego i
powinna w kierunku podniesienia rangi kocowego wyniku ekonomicznego, jakim jest zysk lub
produkcja dodana, zbliona do kategorii produkcji czystej przedsibiorstwa. Obecnie stosowany
miernik produkcji kocowej netto nie jest wystarczajcy, gdy, bdc w istocie rzeczy odmian
kategorii produkcji globalnej, nie uwzgldnia poziomu nakadw materiaowo-pieninych. Premiujc
gospodarstwa pastwowe za poziom i przyrost produkcji kocowej, zachca si je w istocie rzeczy do
wzrostu nakadw. Korekty obecnego systemu i powinny zatem w kierunku wyeliminowania dopat
za ponoszenie nakadw i zastpowania ich premiami za uzyskiwane wyniki ekonomiczne.

Rozbudowany system dotacyjny w pastwowych przedsibiorstwach rolnych niezwykle utrudnia


rachunek ekonomiczny i racjonalizacj wykorzystania zasobw. Z zaoenia swego dotacje maj
niwelowa ujemne konsekwencje systemu cen, ktry nie jest dostosowany do ekonomiki
wielkotowarowego, nowoczesnego przedsibiorstwa rolnego. Stwarzajc pozr poprawnoci
rozlicze przedsibiorstwa z budetem centralnym, dotacje faktycznie komplikuj proces
racjonalnego zarzdzania produkcj i przedsibiorstwem. Stpiaj one ostrze bodcw
ekonomicznych, s biernym instrumentem sterowania produkcj. Przedsibiorstwo nie jest
zainteresowane popraw gospodarnoci, gdy powstay deficyt pokrywaj mu dotacje pastwowe.
Sabnie wwczas odpowiedzialno jego kierownictwa za wyniki gospodarcze. System dotacyjny
niezwykle komplikuje ekonomiczny rachunek nakadw i wynikw. W obecnych warunkach ceny oraz
poszczeglne kategorie produkcji i nakadw nie maj normalnego swojego znaczenia
ekonomicznego, gdy obcione s wysokoci dotacji. W tej sytuacji rachunek ekonomiczny jest
bardzo trudny do przeprowadzenia, a jego wynik obarczony jest powanym bdem. W istocie rzeczy
bardzo trudno jest wwczas okreli spoeczny, a take wasny koszt produkcji, a co za tym idzie prowadzi racjonaln alokacj rodkw. Uzna naley, e w obecnych warunkach system dotacyjny
w gospodarstwach pastwowych ma wicej wad ni zalet. Przyczyny wprowadzenia i znacznego
rozbudowania tego systemu mona i naley powoli usuwa. Podane jest wic odchodzenie od
dotacji i zastpowanie ich aktywnymi instrumentami ekonomicznymi, jak ceny, kredyty, podatki,
zyski, premie itp. Chodzi o to, aby stworzy podstaw do rachunku ekonomicznego zarwno
w przedsibiorstwach, jak i w caym rolnictwie oraz zwikszy odpowiedzialno kierownictw
przedsibiorstw za racjonalne, efektywne wykorzystanie powierzonego im spoecznego majtku.
cisy rachunek ekonomiczny, prowadzony wszdzie wedug tych samych zasad, powinien by
powszechn praktyk wszystkich przedsibiorstw i zakadw produkcyjnych. Wymaga to
przystosowania ewidencji i ksigowoci do potrzeb takiego wanie aktywnego rachunku
ekonomicznego jako podstawy racjonalizacji decyzji.
Racjonalno ekonomiczn wywoywa naley rwnie poprzez aktywny system premiowy dla
kierownictw przedsibiorstw. System motywacyjny w jednostkach uspoecznionych jest mao
skuteczny. Odej naley od premiowania kierownictwa za wykonanie zada odcinkowych
(czstkowych), a nagradza je za popraw kocowego wyniku przedsibiorstwa. Podstaw
premiowania nie powinien te by stopie wykonania planu, a poprawa wyniku kocowego
w stosunku do okresu poprzedniego (redniej wieloletniej). Tak skonstruowany system motywacyjny
bdzie zawiera silne bodce w kierunku wzrostu produkcji przy jednoczesnym respektowaniu
kosztw.
Niezalenie od korekt systemu ekonomiczno-finansowego wnikliwej analizy i pewnych zmian wymaga
polityka alokacji zasobw i ksztatowania sektorowej oraz gaziowej struktury produkcji. Unika
naley w szczeglnoci angaowania rodkw wwczas, gdy podany przyrost produkcji uzyska
mona taniej gdzie indziej. Przykadem jest tu rozwijanie produkcji zwierzcej w spdzielniach kek
rolniczych, ktra jest inwestycyjnie bardzo kosztowna, a nadto zuycie pasz na jednostk produktu
jest tu relatywnie wysokie. Nie ma ponadto bezwzgldnej potrzeby rozwijania tej produkcji
w spdzielniach kek rolniczych, gdy z tych samych pasz i rodkw inwestycyjnych mona uzyska
wicej produktw zwierzcych w gospodarstwach pastwowych czy te w indywidualnych
gospodarstwach chopskich. Kka rolnicze maj wiele wanych zada w dziedzinie wiadczenia usug
produkcyjnych dla rolnikw i zagospodarowania przejmowanej ziemi (na ktrej organizowa
i rozwija powinny produkcj rolinn), natomiast nie powinny angaowa skromnych swoich si
i rodkw w rozwijanie produkcji, w ktrej nie mog (w skali masowej) uzyska dobrych wynikw.

W ostatnich latach osignlimy wielki postp w stymulowaniu wzrostu produkcji rolnej. Jest to
osignicie o znaczeniu historycznym, wskazujce na skuteczno instrumentw polityki rolnej.
O wiele mniejsze mamy natomiast osignicia w racjonalnym, efektywnym wykorzystaniu tego, co
wytworzylimy. Przykadem moe tu by gospodarka paszowa. Spora cigle cz biologicznego plonu
pasz nie trafia do obr i chlewni. Ponosimy due straty w sferze jej pozyskiwania i zbioru,
przetwarzania i konserwacji. Do czsto wskazuje si na brak umiejtnoci fachowych w tej
dziedzinie. Gwna jednak przyczyna ley gdzie indziej - brak jest niezbdnych maszyn i urzdze do
zbioru, przechowywania i konserwacji pasz w ilociach, jakich tego wymaga intensywna produkcja
zwierzca. Po to, aby mona byo racjonalizowa gospodark paszow, niezbdna jest wiedza
fachowa, zapobiegliwo rolnikw, prawidowe relacje cen midzy paszami a produktami
zwierzcymi, ale przede wszystkim inwestycje w sferze pozyskiwania i przechowywania pasz.
Racjonalizacja decyzji i podnoszenie efektywnoci produkcji rolniczej wymaga konsekwentnego
wdraania rachunku ekonomicznego we wszystkich ogniwach. Wane jest, aby wszystkie jednostki
produkcyjne i organizacje gospodarcze prowadziy rachunek ekonomiczny powszechnie i wedug tych
samych zasad, stosujc ten sam system cen i kryteria oceny. Tylko wwczas mona uzyska zgodno
pomidzy decyzjami centrum i ogniw wykonawczych. Odnosi si to zwaszcza do rachunku
efektywnoci inwestycji. W tej dziedzinie istnieje daleko posunity woluntaryzm. Brak jasno
sprecyzowanych kryteriw oceny efektywnoci rozwiza inwestycyjnych powoduje, e rachunek
ekonomiczny, jeli jest przeprowadzany, ma charakter formalny, a wyniki maj niewielki wpyw na
decyzje. Podnie naley rang rachunku efektywnoci inwestycji jako wanej podstawy decyzji w tej
dziedzinie.
Podkreli z ca moc trzeba, e powszechnie stosowany rachunek ekonomiczny powinien mie
wane walory wychowawcze. Obiektywizuje on podstawy decyzji produkcyjnych, usuwa podstawy
niebezpiecznego i niezdrowego spoecznie woluntaryzmu, podnosi w spoeczestwie zaufanie do
decydentw wszystkich szczebli. Najwaniejsze jest jednak to, e zmusza on jednostki gospodarcze do
racjonalizacji dziaania, dokadnego liczenia nakadw spoecznych, oszczdzania rodkw, sprzyja
wic wzrostowi produkcji z tych zasobw, ktrymi przedsibiorstwo dysponuje. Wieloletnia nasza
praktyka dowodzi, e kierownictwa przedsibiorstw uspoecznionych, podobnie jak rolnicy
indywidualni, prawidowo reaguj na tworzone warunki gospodarowania. Obecnie chodzi o to, aby
tak ksztatowa owe warunki, aby inspiroway one wszystkich w kierunku efektywnego wykorzystania
zasobw.
Jeli racjonalizacja dziaania ma si sta nawykiem i codzienn praktyk, potrzebna jest nie tylko
korzystna atmosfera spoeczna, ale take odpowiednia wiedza fachowa wszystkich decydentw.
Trzeba stworzy warunki do upowszechniania zasad racjonalnego mylenia ekonomicznego, podnosi
poziom ekonomicznej edukacji nie tylko sub profesjonalnie z tym zwizanych, ale take sub
technicznych. Trzeba odej od takiej praktyki, e najpierw wprowadza si rozwizania techniczne,
a pniej szuka si dla nich uzasadnie ekonomicznych. Analizy ekonomiczne powinny poprzedza
wszelkie dziaania natury technicznej. Rachunek ekonomiczny prowadzony powinien by stale, na
wszystkich szczeblach zarzdzania i we wszystkich ogniwach procesu produkcyjnego. Powinien on
poprzedza kad decyzj produkcyjn. W obecnych warunkach, gdy poszczeglne jednostki
gospodarcze dysponuj ogromnym majtkiem i gdy proces produkcyjny staje si coraz bardziej
skomplikowany, nie mona sobie wyobrazi poprawy efektywnoci gospodarowania bez
powszechnego rachunku ekonomicznego.
Rachunek ekonomiczny jako podstawa racjonalizacji decyzji i podnoszenia efektywnoci
gospodarowania jest w takim samym stopniu niezbdny w wielkich jednostkach uspoecznionych, jak
i w gospodarce chopskiej. Uproszczone kalkulacje ekonomiczne prowadzi prawie kady rolnik we

wasnym zakresie. Zasadnicze znaczenie dla jego decyzji maj relacje cen rolnych, warunki
kredytowania produkcji, I systemy zaopatrywania w rodki produkcji i usugi. Podane reakcje
rolnikw wywoywa moemy z do du skutecznoci zmieniajc odpowiednio ekonomiczne
warunki produkcji.
Rachunek prowadzony przez poszczeglnych rolnikw na indywidualny ich uytek nie jest jednak
wystarczajcy. W celu racjonalizacji dziaania niezbdny jest nam, rachunek typu makro, ktry byby
typem rachunku spoecznego, uwzgldniajcego rwnie te nakady i korzyci, ktrych indywidualny
rolnik nie uwzgldnia w swoich kalkulacjach. Tak pojty rachunek, prowadzony przez centralne
instytucje gospodarcze oraz instytuty naukowo-badawcze, stanowi powinien wan podstaw
planowej alokacji rodkw, zarwno w przekroju resortowym, jak i regionalnym.

3. Elementy polityki poprawy efektywnoci w rolnictwie39


Podstawowe znaczenie dla rozwoju rolnictwa w nadchodzcym okresie mie bdzie wzrost
efektywnoci gospodarowania. Potencja wytwrczy rolnictwa jest nieproporcjonalnie skromniejszy
ni innych gazi gospodarki narodowej, ale i tu istniej znaczne rezerwy wzrostu produkcji.
Konieczne s do tego zdecydowane dziaania efektywnociowe, zwizane z ekonomicznym systemem
sterowania rolnictwem. Obecnie istniejce systemy ekonomiczno-finansowe jednostek gospodarki
uspoecznionej w rolnictwie takich mechanizmw nie zawieraj. Szczeglnie nie sprzyjaj one obnice
kosztw wasnych i oszczdzaniu najbardziej deficytowych, czsto importowanych, zasobw.
Najpilniejszym zadaniem jest wyeliminowanie z systemw ekonomicznych tego, co przeszkadza
w osiganiu wyszej efektywnoci. Tego rodzaju dziaania mog by podjte i w duej mierze
zrealizowane jeszcze w 1980 r.
Szczeglnie potrzebne jest zwikszenie nawoenia mineralnego i jego efektywnoci. Od tego zaley
wzrost plonw oraz efektywnoci zuycia pasz, determinujcy ze swej strony postp w produkcji
zwierzcej. Caa gospodarka musi uczyni wszystko, aby plany dostaw nawozw dla rolnictwa byy
wykonywane. Bez tego nie mona liczy na popraw i odcienie bilansu patniczego w dziedzinie
produkcji rolnej. Jednoczenie zaprogramowa naley szczegowo dziaania zmierzajce do
podniesienia efektywnoci nawoenia mineralnego. Poza wieloma dziaaniami o charakterze
agrotechnicznym dopuci naley moliwo przesuwania nawozw od producentw o niskiej
efektywnoci do producentw o wysokiej efektywnoci nawoenia. Oznacza to musi rwnie zmian
terytorialnej alokacji nawozw.
Strategiczne znaczenie dla stabilizacji rynku i poprawy atmosfery politycznej w kraju mie bdzie
wzrost produkcji misa. Biorc pod uwag opnienia w realizacji programu nawoenia mineralnego,
plony zb w 1985 r. wynios nie wicej ni 30-31 q z 1 ha, a moliwoci zwikszenia areau zb do
8,5 mln ha wydaj si mao realne. Z szacunkw wynika, i w 1985 r. mie moemy 26,3 mln ton
zboa krajowego. Przyjmujc konieczny import zb i pasz na poziomie 4,5 mln ton, przy obecnej
zboochonnoci produkcji zwierzcej, liczy moemy na wzrost spoycia produktw zwierzcych na
osob tylko o 1% w stosunku do 1978 r., a misa z 70,6 kg do 71,8 kg. Przyrost ten nie bdzie
wystarczajcy.

39

Fragment raportu Program dziaania dla poprawy rwnowagi i harmonizacji procesw rozwoju
gospodarczego opracowanego w marcu 1980 r., s. 15-18.

Poprawa nastpi moe tylko dwoma drogami: poprzez wzrost importu zb (co jest mao realne) lub
w wyniku obnienia zboochonnoci produkcji. Moliwoci takie istniej. Rnice poziomu
zboochonnoci caej produkcji zwierzcej (miso, mleko, jaja, wena) s znaczne; w 1978 r. wynosia
ona 2,84 kg w gospodarce indywidualnej i 4,68 kg w gospodarce uspoecznionej. Tak wic,
przemieszczajc cz zboa do gospodarki indywidualnej moemy z danych zasobw pasz uzyska
znacznie wysz produkcj zwierzc.
Przyrost spoycia misa na jednego mieszkaca w wariancie optymistycznym (zakadajcym popraw
efektywnoci spasania i obnik zboochonnoci produkcji zwierzcej) moe wynie tylko okoo 5%
w 1985 r. w stosunku do 1978 r. Jest oczywiste, i nie wystarczy to do zrwnowaenia rynku misa.
Nie wydaje si, aby mona byo przedstawi i zrealizowa program zrwnowaenia rynku tylko
poprzez wzrost produkcji rolnej. Dziaania musz by tu kompleksowe. Chodzi zwaszcza
o zmniejszenie nacisku popytu na miso przez wzrost poday innych produktw i stabilizacj caego
rynku. Rozwizania odcinkowe nie mog by dzisiaj skuteczne.
W celu poprawy zaopatrzenia rynku lokalnego w miso i produkty misne oraz aktywizacji drobnych
gospodarstw wielkie znaczenie miaoby reaktywowanie lokalnych rzeni i przetwrni misnych.
Utrzymujc gminny plan skupu ywca naley dopuci, aby istotna cz produkcji ponadplanowej
gminy moga by przeznaczana na popraw jej zaopatrzenia.
Kolejnym kierunkiem dziaania, ktry rokuje dobre efekty w krtkim okresie, s nakady na rozwj
infrastruktury technicznej, ktra pozwala zmniejszy straty ju wytworzonych produktw rolnych,
a zwaszcza biaka rolinnego. Straty te dochodz obecnie do okoo 30% rocznej produkcji. Nie mona
ich jednake ograniczy bez niezbdnej techniki. Naley zatem zaleci bezwzgldnie zmian struktury
nakadw inwestycyjnych w przemyle maszyn rolniczych i w samym rolnictwie w kierunku
zmierzajcym do minimalizacji strat. W obecnych warunkach o wiele taniej jest zmniejsza straty
wytworzonych produktw ni zwiksza produkcj biaka rolinnego lub te je importowa.
Przedstawione tu propozycje dziaa zmierzaj do zwikszenia produkcji (przez popraw
efektywnoci gospodarowania) w krtkim okresie. Stan gospodarki jest bowiem taki, i
pierwszestwo da trzeba tym dziaaniom, ktre mog przynie popraw natychmiast i t drog
stworzy warunki do podejmowania dziaa dugookresowych.

4. Kierunki polityki rolnej w latach 1981-198540


Rwnoczenie z dalszym rozwojem produkcji rolnej strategicznym zadaniem piciolatki 1981-1985
sta si musi obnienie spoecznych kosztw wyywienia, co oznacza potanienie diety bez
zmniejszania iloci podstawowych skadnikw pokarmowych (biaka zwierzcego i rolinnego,
tuszczw, wglowodanw, skadnikw mineralnych, witamin itd.), dostarczanych ludzkiemu
organizmowi. Uzna naley, i uksztatowany historycznie model wyywienia w Polsce jest zbyt drogi
(w sensie kosztw spoecznych), co zwizane jest z forsowaniem konsumpcji artykuw o bardzo
wysokim stopniu przetwrstwa, a zwaszcza misa (pociga to za sob wielkie straty skadnikw
pierwotnych). Obcia ono gospodark tak wielkimi kosztami, i utrzymanie tego kierunku rozwoju
nie bdzie moliwe nie tylko w najbliszej piciolatce, ale take w latach nastpnych. Brak rwnowagi
rynkowej dodatkowo jeszcze wzmaga nacisk popytu na rolnictwo i gospodark ywnociow,
40

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski opracowanego w lipcu 1980 r., s.
20-24.

a struktura cen jest tego rodzaju, i zachca do zwikszania spoycia przede wszystkim produktw,
ktrych produkcja jest najdrosza i wspierana najwyszymi dotacjami pastwowymi.
Niezalenie od wadliwoci struktury cen, istnieje i bdzie w Polsce istnia problem zmiany struktury
produkcji ywnoci, a take zmiany i modelu spoycia. Wymusza to bd bilanse materiaowe. Jeeli
zmniejszy si import zb i pasz oraz tempo wzrostu plonw zb i pasz treciwych, to nie bdziemy
w stanie utrzyma w dugim okresie j obecnego pogowia trzody. Pewn rezerw stanowi moliwo
zmniejszenia zboochonnoci produkcji ywca wieprzowego, ale nie jest to i atwe do osignicia.
Liczy trzeba si raczej z tym, e zboochonno produkcji zwierzcej bdzie powoli rosa, w tym
rwnie w gospodarce chopskiej.
Wobec tych faktw, ktrych nie mona nie uwzgldnia w planie picioletnim, istnieje potrzeba
dokonania takich zmian w strukturze produkcji rolniczej, ktre umoliwiyby uzyskanie niezbdnej
iloci penowartociowych skadnikw odywczych, ale w taszych produktach, a wic przy znacznie
niszych kosztach spoecznych. Preferowa naley takie kierunki produkcji zwierzcej, przy ktrych
wspczynniki zamiany pasz na produkty s najkorzystniejsze, a koszt kilograma , biaka zwierzcego
najniszy. Produktem takim jest bezwzgldnie mleko. Ustalono, i koszt produkcji 1 kg biaka w ywcu
wieprzowym wynosi 658 z, podczas gdy w mleku 204 z (dane dotycz gospodarki chopskiej). Mleko
mona wytwarza wykorzystujc pasze niezboowe. Tych ostatnich moemy mie w kraju pod
dostatkiem, jeli tylko zmniejszymy straty (sigajce obecnie do 30% plonu biologicznego). Ten
kierunek produkcji obniy wydatnie zboochonno produkcji zwierzcej i pozwoli wykorzysta te
pasze, ktre mamy.
Mleko moe by w pewnych granicach substytutem misa pod warunkiem jednak, e wydatnie
wzronie oferta jego przetworw, a take poprawi si ich jako. Moliwoci takie w kraju mamy,
cho caa j brana mleczarska wymaga powanego dofinansowania (przede wszystkim chodzi tu
o sprawy udoju mleka, transportu, przetwrstwa i utylizacji odpadkw). Kompleksowa modernizacja
mleczarstwa moe szybko przynie efekty w bardzo wielu ogniwach gospodarki ywnociowej.
Najwaniejszym efektem bdzie obnienie spoecznych kosztw wyywienia narodu.
Liczc si z tym, i obnienie obecnego poziomu spoycia misa moe okaza si bardzo trudne, a w
okresie krtkim niewykonalne ze wzgldw spoeczno-politycznych, przygotowa naley wariant
planu, ktry bdzie przewidywa stabilizacj obecnego jego poziomu na osob, a planowany przyrost
spoycia biaka bdzie realizowany w formie produktw pochodzenia mlecznego i innych produktw
o niszym koszcie spoecznym. Wwczas skala korzyci spoecznych bdzie mniejsza, ale istotna. Tak
np. ustalono, e zastpienie 4,8 kg misa (w przeliczeniu na osob rocznie) wytwarzanego
w gospodarstwach chopskich dodatkow i rwnowan w sensie odywczym produkcj mleka daje
oszczdno pasz treciwych rzdu 0,5 mln ton. Zastpienie tej samej iloci misa wytwarzanego
w gospodarstwach pastwowych dodatkow produkcj mleka w gospodarstwach indywidualnych
daje nam oszczdno 1,1 mln ton pasz treciwych rocznie.
Drugi problem o znaczeniu strategicznym, jaki musi by w nowym planie picioletnim rozwizany,
dotyczy rozdziau deficytowych rodkw produkcji pomidzy poszczeglne grupy producentw.
Gwnym kryterium budowy planu w tym przedmiocie powinna by efektywno wykorzystania tych
rodkw. Przyj naley zasad, e trafi one do tych producentw, ktrzy s w stanie najefektywniej
je wykorzysta. W wielu przypadkach musi to oznacza zmian dotychczasowych proporcji rozdziau
pomidzy poszczeglne sektory i grupy producentw rolnych. Analizy wykazuj, e preferencje dla
jednostek gospodarki uspoecznionej s obecnie nadmierne, a efektywno wykorzystania zasobw
relatywnie nisza anieli w gospodarce chopskiej.

W polityce inwestycyjnej w rolnictwie naley da bezwzgldne preferencje tym przedsiwziciom,


ktre w krtkim czasie s w stanie usun powstae wskie garda, obniajce efektywno caego
aparatu wytwrczego. Plan picioletni 1981-1985 powinien pooy szczeglny nacisk na rozwj
infrastruktury technicznej rolnictwa oraz na te rozwizania, ktre pozwalaj lepiej wykorzysta
wytworzone surowce rolnicze. Dotychczas front inwestycyjny w rolnictwie zorientowany by na
zwikszanie produkcji. Proponuje si, aby w przyszej piciolatce, w stopniu znacznie wikszym ni
dotychczas, wspiera inwestycjami to wszystko, co sprzyja lepszemu wykorzystaniu wytwarzanych
przez rolnictwo surowcw. Jest to kierunek spoecznie taszy ni zwikszanie produkcji, ktrej
znaczn cz traci si ze wzgldu na trudnoci racjonalnego jej wykorzystania.

Handel zagraniczny, bilans patniczy


1. Warunki pozytywnego wpywu handlu zagranicznego na gospodark41
Handel zagraniczny nie wpywa automatycznie na efektywno gospodarowania. Poprawa
efektywnoci wymaga pogbienia proeksportowej specjalizacji produkcji, a wic stopniowego
zmniejszania rnorodnoci towarw eksportowanych. Powinny to by towary, ktre znajduj za
granic atwy zbyt po korzystnych cenach, a w kraju wytwarzane s efektywnie. Niestety w latach
1971-1977 rozwj produkcji eksportowej by znacznie mniejszy ni wymagaa tego sytuacja
wynikajca ze stanu bilansu patniczego. Wyrazem tego bya stabilizacja jej udziau w produkcji
globalnej, a w niektrych latach nawet spadek tego udziau. Niedorozwj produkcji eksportowej
powoduje potrzeb zwikszania wywozu take tych towarw, na ktre za granic popyt jest
niewielki, bd ceny ksztatuj si niekorzystnie. W konsekwencji dochody z eksportu malej, co
pogbia jeszcze trudnoci i zmusza do wywozu dalszych wyrobw. Bez rozwoju proeksportowego nie
naley zwaszcza zwiksza zaduenia kredytowego. Dlatego te za w peni uzasadnione uzna naley
uchway V plenum KC PZPR kadce nacisk na rozwj produkcji eksportowej. W latach 1978-1980
istnieje bezwzgldna potrzeba wykonywania tych uchwa.
Pozytywny wpyw handlu zagranicznego na gospodark wymaga jednoczenie wysokiej efektywnoci
inwestycji, a wic krtkich cykli, szybkiego osigania projektowanych zdolnoci produkcyjnych,
niskich kosztw inwestowania itp. Tylko wtedy moliwy jest wzrost efektywnoci gospodarowania
kompensujcy oprocentowanie kredytu i przynoszcy dodatkowe korzyci gospodarce.
Wpyw handlu zagranicznego na efektywno gospodarowania zaley wic od oglnej sytuacji
inwestycyjnej; napicia w tej dziedzinie pozostaj w sprzecznoci ze wzrostem efektywnoci z tytuu
handlu zagranicznego. Std tak wane znaczenie uchwa V plenum. Wydaje si, i zahamowanie
tempa wzrostu nakadw inwestycyjnych w latach 1976-1977 wpyn powinno w latach 1978-1980
na zmniejszenie napi inwestycyjnych, a w lad za tym na wzrost efektywnoci gospodarowania.
Dla uzyskania pozytywnego wpywu handlu zagranicznego na gospodark konieczna jest ponadto
wysoka efektywno handlu zagranicznego. Zaley ona, z jednej strony, od ksztatowania si relacji
cen dewizowych towarw eksportowanych i importowanych (terms of trade), z drugiej - od
ksztatowania si kosztw produkcji krajowej towarw eksportowanych oraz zastpujcych import.

41

Fragment raportu Zadania partii w zakresie poprawy efektywnoci gospodarowania (propozycje na II Krajow
Konferencj Partyjn) opracowanego w grudniu 1977 r., s. 53-57.

W dotychczasowej praktyce ksztatowanie si cen dewizowych uznano za czynnik niezaleny od


Polski. Nie jest to cise. Wystpuje to tylko wtedy, gdy bilans patniczy jest bardzo napity i gdy
musimy eksportowa za wszelk cen. Nie moemy wwczas przeczeka niekorzystnej koniunktury
na surowce, sprzedajc je w terminach okrelonych przez dorane zobowizania patnicze, nie za
wtedy, gdy ceny s najkorzystniejsze.
Uzyskiwane przez Polsk ceny dewizowe mona uzna take za od nas niezalene, gdy musimy
sprzedawa wyroby przemysowe za wszelk cen. Dzieje si tak wwczas, gdy eksport obejmuje
nie tylko towary bdce przedmiotem naszej specjalizacji, lecz take inne towary, sprzedawane ze
wzgldu na trudnoci patnicze.
Rwnie pacone przez nas ceny dewizowe za import w duym stopniu uzalenione s od strategii
naszego dziaania. W przypadku zakupw doranych paci si na og tyle, ile da dostawca. Gdy
istnieje moliwo wyboru, zwaszcza przy pewnym wyprzedzeniu czasowym, ceny pacone za towary
importowane zale w duym stopniu od nabywcy.
Efektywno midzynarodowej wymiany zaley ponadto od skutecznoci aparatu handlu
zagranicznego, od dziaalnoci marketingowej, reklamy i serwisu. Postp w efektywnoci w latach
1978-1980 oraz w pierwszej poowie lat osiemdziesitych wymaga zwaszcza od tego aparatu
zwikszenia rytmicznoci dostaw, podniesienia kontroli jakociowej oraz racjonalizacji
funkcjonowania central (np. racjonalizacja wyjazdw subowych).
Czynnikiem decydujcym o wpywie handlu zagranicznego na gospodark s napicia bilansu
patniczego. Korzyci ze zmniejszania tych napi s wiksze od efektw zwizanych ze wzrostem
importu. Stwarzaj bowiem moliwoci poszerzenia horyzontu dziaania, a w lad za tym zwikszenia
efektywnoci gospodarowania. Wymaga to cisego uzalenienia importu kredytowego od
zwikszania moliwoci eksportowych, co zwizane jest z rozwojem efektywnej produkcji
proeksportowej, majcej zapewniony zbyt po korzystnych cenach. Zrealizowanie tego postulatu nie
bdzie moliwe bez cisego przestrzegania zasady stabilizacji wielkoci inwestycji i zmniejszenia
napi inwestycyjnych w produkcji (np. w zaopatrzeniu materiaowym) oraz rynkowych.
Czynnikiem sprzyjajcym poprawie efektywnoci gospodarowania z tytuu handlu zagranicznego
mogoby by np. odcianie bilansu patniczego z krajami kapitalistycznymi rozwinitymi gospodarczo
przez kupowanie czci potrzebnych produktw w krajach socjalistycznych oraz sabo rozwinitych.
Moliwoci takie istniej zarwno w dziedzinie surowcw i materiaw do produkcji, jak te wyrobw
przemysowych.
Rwnoczenie konieczny jest dalszy postp w rozwoju wsppracy produkcyjnej (specjalizacji
i kooperacji produkcji, wsplnym inwestowaniu itp.) oraz wsppracy naukowo-technicznej
(zwaszcza licencyjnej). W biecym dziesicioleciu zrobilimy pierwszy krok w tej dziedzinie; bez
nastpnego, wikszego, niemoliwe bdzie zwikszenie efektywnoci gospodarowania.

2. Zasady rozwoju efektywnego handlu zagranicznego42


W latach siedemdziesitych udzia instalowanych maszyn i urzdze z importu ksztatowa si na
poziomie 50% oglnej wartoci wszystkich nowo instalowanych maszyn i urzdze, a w wielu
42

Fragment raportu O lepsze wykorzystanie pozainwestycyjnych czynnikw rozwoju spoeczno-gospodarczego i


popraw efektywnoci gospodarowania opracowanego w styczniu 1979 r., s. 18-22.

branach by nawet wyszy. Problem efektywnoci importu pozostawia jednak wiele do yczenia.
Wystpiy przypadki zbyt wczesnego zamawiania dostaw, gromadzenia si zapasw maszyn na skutek
opnie robt budowlano-montaowych czy zmiany programw produkcyjnych. Byy to zjawiska
wysoce negatywne z uwagi na znaczne zamroenie rodkw dewizowych, skracanie okresw
gwarancyjnych, spadek jakoci urzdze czy szybsze ich zuycie moralne. Wspomnie rwnie trzeba
o stratach wskutek nierozpoczcia produkcji, co utrudnia spacanie nalenoci kredytowych i odsetek.
Racjonalizacja importu inwestycyjnego jest w tych warunkach piln koniecznoci.
Mimo znacznej poprawy struktury handlu zagranicznego, zbyt niski jest jeszcze udzia w naszym
eksporcie wyrobw wysoko przetworzonych. Udzia ich w polskim eksporcie wynosi okoo 23%, gdy w
RFN -33,5%; we Woszech - 40%; a w Austrii - 52,4%. W dalszym cigu duy udzia w eksporcie
polskim maj tak tradycyjne produkty, jak wgiel kamienny, wyroby hutnicze, cynk i ow, mied,
tkaniny i artykuy rolne. Do podstawowych przyczyn niedostatecznej wci poprawy struktury
eksportu, szczeglnie do krajw kapitalistycznych, zaliczy naley nisk jako produkowanych przez
nas wyrobw. Wady jakociowe produktw i zwizana z tym znaczna liczba reklamacji, co dotyczy
zwaszcza przemysu lekkiego i maszynowego, nie tylko powoduje powstawanie strat, ale te obnia
presti naszego handlu i utrudnia jego rozwj.
Zasadniczym zagadnieniem w eksporcie jest niewystarczajca wci poda towarw, ktre mona by
opacalnie sprzeda na rynkach wiatowych. Brakuje penego rozeznania i prognoz ksztatowania si
koniunktury oraz cen na rynkach wiatowych. Do tych przewidywa naley dopasowywa kierunki
eksportu. Naley podporzdkowa im rwnie cz programu inwestycyjnego. Selektywny
w dziedzinie potrzeb handlu zagranicznego program inwestowania jest podstaw skoncentrowania
eksportu na wybranych kierunkach i towarach, ktre determinowa powinny wikszo wpyww
dewizowych.
Sprawa koordynacji wysiku inwestycyjnego na wybranych, wysoce opacalnych kierunkach eksportu
powinna by centralnie sterowana przez Komisj Planowania. Produkcja na eksport wymaga
szczeglnie wysokiego poziomu jakoci. Przyczyny zej jakoci produkcji eksportowej wymagaj
wnikliwej oceny i podjcia przedsiwzi zmierzajcych do jej poprawy, co stanowi musi jedno
z wzowych zagadnie jednostek gospodarczych produkujcych na eksport.
W ostatnich latach obserwujemy stae pogarszanie si efektywnoci handlu zagranicznego. W 1977 r.
koszt uzyskania zotwki dewizowej w globalnym eksporcie wzrs z 9,5 z do 9,8 z w porwnaniu z
1976 r., co oznacza pogorszenie si efektywnoci o 3%, przy czym do 34,8% wzrs udzia towarw
przekraczajcych obowizujce przeliczniki. W obszarze II, a wic w eksporcie do krajw
kapitalistycznych, koszt uzyskania zotwki dewizowej wzrs w tym czasie z 11,7 do 12,1 z; nastpio
wic pogorszenie o 5%, za udzia towarw przekraczajcych obowizujce przeliczniki zwikszy si z
36,3% do 39,3%.
Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, ale gwn jest wzrost krajowych cen zbytu towarw
eksportowych, wywoany przez wzrost kosztw produkcji, a w rolnictwie przez wzrost cen skupu.
Zjawiskiem coraz czstszym jest kierowanie na eksport towarw bez wzgldu na koszty produkcji. Nie
istniej u nas mechanizmy ekonomiczne skaniajce do poprawy efektywnoci produkcji eksportowej.
Stworzenie ich jest bezwzgldnie konieczne. Nie ma uzasadnienia dla zwikszania eksportu za
wszelk cen, bez liczenia si z kosztami, a nieraz i z potrzebami rynku wewntrznego. W wielu
dziedzinach maksymalizacja eksportu niskoefektywnego oznacza po prostu wywoenie za granic
dochodu narodowego.
W celu polepszenia efektywnoci handlu zagranicznego i zmniejszenia obcie patniczych
konieczne jest zdecydowane obnienie importochonnoci gospodarki. Udzia importu w dochodzie

narodowym brutto wzrs w latach 1970-1977 w cenach realizacji z 21,6% do 34,6%, a w cenach
staych (z 1977 r.) z 20,3% do 28,3%. Obrazuje to, cho w sposb niepeny, zaleno naszej produkcji
od importu, zwaszcza surowcw. Warto doda, e udzia importu w zaopatrzeniu surowcowym
przekroczy w 1977 r. 27%.
Jedn z istotnych przyczyn wzrostu importochonnoci produkcji, poza rozwojem kooperacji
z zagranic, jest stale wysoka materiaochonno produkcji oraz niedostateczna troska o oszczdne
gospodarowanie materiaami.
Utrzymanie dotychczasowego tempa wzrostu importochonnoci naszej gospodarki doprowadzi
musiaoby do tego, e w 1980 r. udzia importu w dochodzie narodowym sigaby 45%, gdy
w rozwinitych krajach przemysowych udzia ten wynosi 20-30%. Konieczne jest wic dalsze
zmniejszanie tempa wzrostu importu przez jego racjonalizacj.
W tej sytuacji ostronie trzeba formuowa postulat zwikszania produkcji antyimportowej.
Produkcj antyimportow naley rozwija tam, gdzie jest ona w peni opacalna, wzgldnie, gdzie
import ronie szczeglnie szybko, np. w odniesieniu do wyrobw hutniczych i pasz. Nie wolno
powraca do polityki autarkii gospodarczej. Najwiksz uwag skupi naley na zmianach technologii
w procesie inwestowania i produkcji przez wdraanie rozwiza materiao- i importooszczdnych.
Eliminowa naley formy jednostronnie biernej kooperacji przemysowej z zagranic, polegajcej
gwnie na imporcie elementw kooperacyjnych, na rzecz kooperacji aktywnej, opartej na
wzajemnych dostawach tych elementw. Zbyt saba jest te informacja o moliwociach i potrzebach
w dziedzinie dostaw i usug kooperacyjnych. Konieczne jest zaktywizowanie redniego i maego
przemysu w zakresie powiza kooperacyjnych z zagranic.
Istotn rol w modernizacji gospodarki odgrywa obrt licencjami. W latach siedemdziesitych
eksport licencji w ujciu ilociowym by prawie omiokrotnie, a w ujciu wartociowym nawet
czterdziestoomiokrotnie mniejszy od ich importu. Nie wiadczy to pozytywnie o aktywnoci naszej
nauki i techniki.
Zbyt dugie s okresy wdraania licencji i osigania penej zdolnoci wytwrczej zakadw
produkujcych na podstawie licencji, gdy wynosz one przecitnie 4 lata, co zmniejsza efektywno
ich wykorzystania. W 107 przypadkach nie zostaa osignita w 1977 r. zakadana w planach
produkcja licencyjna. Niepokoi musi te malejca tendencja udziau eksportu w wartoci produkcji
licencyjnej, a to z powodu jej nieodpowiedniej jakoci. W ostatnich latach warto importu z krajw
kapitalistycznych materiaw oraz elementw do produkcji licencyjnej bya niemal rwna wartoci
eksportu wyrobw licencyjnych.
W zwizku z tym konieczne jest wzmocnienie kontroli nad zakupami licencji i konsekwentne
egzekwowanie osigania zakadanej iloci i jakoci produkcji oraz eksportu. Trzeba te skrci okres
wdroe i dochodzenia zakadw do penej zdolnoci wytwrczej. Rozszerzy naley zakres
stosowania krajowych materiaw do produkcji licencyjnej.
W dziedzinie zaktywizowania eksportu licencji trzeba skoncentrowa wysiek na wybranych
rozwizaniach, ktre mog znale nabywcw, jak te na penym dopracowaniu licencji. Powanym
mankamentem jest brak penej synchronizacji ochrony patentowej i cywilnoprawnej za granic.

3. Raport I o bilansie patniczym (sytuacja w 1975 r.)43


W 1975 r. nie udao si odwrci tendencji w handlu zagranicznym z krajami kapitalistycznymi, to
znaczy przyspieszy eksportu oraz zahamowa importu. Tym samym plan handlu zagranicznego
z krajami kapitalistycznymi nie zostanie wykonany.
Wedug obowizujcej w kocu 1975 r. wersji narodowego planu spoeczno-gospodarczego eksport
do krajw kapitalistycznych (liczony w cenach biecych) zwikszy si mia o 33%, za import o
24,5%. W okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 1975 r: eksport do krajw kapitalistycznych zwikszy
si o 11,0%, za import o 15,2% (w cenach biecych). Innymi sowy, tempo wzrostu eksportu byo
trzykrotnie mniejsze od zada planowych, za importu zblione do zada planowych. W rezultacie
wedug stanu na 31 grudnia 1975 r. plan eksportu wykonany zosta tylko w 90%, za plan importu w
94%.
Znacznie gorzej przedstawia si sytuacja po wyeliminowaniu zmian cen. Okazuje si mianowicie, e
liczony w cenach staych eksport do krajw kapitalistycznych zwikszy si w okresie stycze-grudzie
1975 r. tylko o niecae 2%, za import o prawie 14%. Oznacza to jednoczenie, e sytuacja cenowa
w naszym handlu zagranicznym bya w analizowanym okresie korzystna; ceny dewizowe w eksporcie
do krajw kapitalistycznych wzrosy w porwnaniu z rokiem poprzednim o okoo 10%, za w imporcie
spady o prawie 1%. Terms of trade byy wic dla Polski niezwykle korzystne.
Szybszy od planowanego przyrost importu oraz wolniejszy przyrost eksportu zwikszyy
zdecydowanie nasze zaduenie w krajach kapitalistycznych. Zgodnie z planem handlu zagranicznego
na 1975 r. (wersja z koca 1974 r.) warto naszego eksportu wynie miaa okoo 18,5 mld z dew.,
za warto importu - okoo 23,0 mld z dew.; czny deficyt bilansu handlowego wynie mia niecae
4,5 mld z dew. W maju 1975 r. plan handlu zagranicznego na 1975 r. zosta skorygowany; warto
eksportu zmniejszono do okoo 17 mld z dew., za warto importu zwikszono do okoo 24 mld z
dew., czny deficyt bilansu handlowego wynie mia okoo 7 mld z dew. W listopadzie 1975 r.
dokonano kolejnej korekty planu handlu zagranicznego na 1975 r.; warto eksportu obniona
zostaa o dalsze 0.5 mld z dew., za warto importu zwikszona o okoo 0,5 mld z dew. Tym samym
deficyt bilansu handlowego wzrs o dalszy miliard, do okoo 8 mld z dew. Niestety i te zaoenia nie
zostay - zgodnie z istniejcymi szacunkami - wykonane. Wedug wstpnych wylicze warto
eksportu osigna w 1975 r. 15,2 mld z dew., a warto importu - 23.5 mld z dew. Innymi sowy
deficyt bilansu handlowego wynis 8,3 mln z dew., czyli 2 razy wicej ni planowano.
Ten tak znaczny wzrost deficytu bilansu handlowego zwikszy udzia kredytw krtkoterminowych
w jego rwnowaeniu. Zgodnie z planem patniczym na 1975 r. Polska zamierzaa zacign kredyty
krtkoterminowe w wysokoci 2,0 mld z dew. W rzeczywistoci zacignlimy je w wysokoci okoo
22 mld z dew. Oczywicie wikszo tych kredytw musielimy w 1975 r. spaci (okoo 19,2 mld z
dew.). W sumie jednak nasze zaduenie z tego tytuu zwikszyo si o dalsze 2,8 mld z dew. Jest to
dla nas sytuacja niekorzystna; podroa bowiem wyranie nasz import zaopatrzeniowy oraz
konsumpcyjny. W przypadku bowiem, gdy import rwnowaony jest eksportem, o opacalnoci
handlu zagranicznego decyduj rnice cen towarw eksportowanych i importowanych. W naszej
konkretnej sytuacji do cen towarw importowanych doliczy musimy koszty kredytw
krtkoterminowych, a wic podnie je o dalsze 9-10%. Gdy s to towary inwestycyjne, to problem

43

Raport Sytuacja w handlu zagranicznym w roku 1975 - wnioski dla roku 1976 przygotowany w styczniu 1976
r., s. 1-14.

nie budzi wtpliwoci, w przypadku jednak, gdy s to towary na biece zaopatrzenie produkcji sprawa wymaga szczeglnej uwagi i zastanowienia.
Bardzo wysoki nasz udzia na rynku kredytw krtkoterminowych powoduje, e musimy
rwnoczenie zaciga poyczki w kilkudziesiciu bankach, czsto podrzdnych. Praktycznie wic
rzecz biorc przekrela to moliwoci przesunicia terminu spaty. Co wicej nasza ewentualna
niewypacalno w stosunku do jednego maego banku doprowadziaby natychmiast - na zasadzie
reakcji acuchowej - do nieobliczalnych konsekwencji w postaci ograniczenia (praktycznie do zera)
moliwoci zacigania dalszych kredytw bd (w korzystniejszym dla nas przypadku) podwjnego
wzrostu oprocentowania.
Jeeli chodzi o kredyty dugo- i rednioterminowe, to sytuacja jest dla Polski korzystniejsza; w 1975 r.
zacignlimy kredyty w wysokoci 11,7 mld z dew., spacilimy w wysokoci 3,0 mld dew. Wzrost
zaduenia wynis wic 8,7 mld z dew. Niestety znaczn cz kredytw rednioterminowych
przeznaczylimy na biece finansowanie zakupw konsumpcyjnych (zboe) bd zaopatrzeniowych
(wyroby walcowane). Odwleka to wprawdzie termin zapaty za import, zwiksza jednak nasze
zobowizania w przyszoci. Liczy si musimy wic z potrzeb wzrostu naszego eksportu nie tylko na
cele rosncego importu, lecz take na przewidywan spat zacignitych kredytw.
W sumie nasze zaduenie z tytuu zacignitych w 1975 r. kredytw wynioso okoo 11,5 mld z dew.,
w tym kredyty rednio- i dugoterminowe - 8,7 mld z dew. oraz kredyty krtkoterminowe - 2,8 mld z
dew. Nasze czne zaduenie w krajach kapitalistycznych (wedug stanu na 1 stycznia 1976 r.)
w kredytach rednio- i dugookresowych wynioso 23,0 mld z dew. Stanowi to okoo 131% rocznej
wartoci eksportu towarw i usug z Polski do krajw kapitalistycznych w 1975 r. (14,7 mld z dew. wpywy z eksportu towarw: 2,8 mld z dew. - wpywy z eksportu usug). Jednoczenie nasze
zaduenie w kredytach krtkoterminowych wynioso 5,2 mld z dew. Nasze zaduenie we wszystkich
rodzajach kredytw w dniu 1 stycznia 1976 r. rwne byo 28,2 mld z dew., czyli 161% rocznej
wartoci wpyww z eksportu do krajw kapitalistycznych w 1975 r. Wedug przyjtych zasad
przekroczylimy tym samym niebezpieczn granic zaduenia, ktra wynosi 100% rocznej wartoci
wpyww z eksportu towarw i usug. Przekroczylimy rwnie przyjte ograniczenia w dziedzinie
obcienia wpyww z eksportu spatami kredytw i odsetkw. Wedug danych z 1 stycznia 1976 r.
spaty zacignitych kredytw rednio- i dugookresowych wynosz 4,7 mld z dew., a wic 26,7%
wartoci wpyww z eksportu towarw i usug w 1975 r. Jako grne ograniczenie przyjmuje si 25%.
Przyczyn powyszej sytuacji szuka naley gwnie w deniu resortw branowych do
maksymalnego przekraczania planu importu oraz w niewykonywaniu planu eksportu. Wypracowana
zostaa w tym zakresie caa taktyka postpowania resortw branowych. Wyrazem tego jest
wykorzystywanie uzyskanych limitw importowych w pierwszej kolejnoci na zakup tzw. towarw
dalszych priorytetw (mniej wanych); w rezultacie resortom brakuje na og dewiz na zakup
towarw o podstawowym znaczeniu, np. na cele biecego zaopatrzenia produkcji czy te
dokoczenia inwestycji. W rezultacie centralny planista (w osobie Komisji Planowania, Ministerstwa
Handlu Zagranicznego i Gospodarki Morskiej czy nawet Prezydium Rzdu) stawiany jest przez resorty
branowe przed faktem dokonanym i musi godzi si na dalszy wzrost importu. Resorty branowe
uciekaj si bowiem niekiedy do drastycznych argumentw, e produkcja stanie, e obiekt
inwestycyjny nie bdzie uruchomiony itp.
Jednoczenie resorty branowe przy okazji wanych transakcji handlu zagranicznego staraj si
rozwiza wiele pobocznych swoich problemw, sprowadzajcych si w najoglniejszym zarysie do
zwikszenia wyposaenia w nowoczesn technik i technologi. Na przykad resort budownictwa
przy okazji budowy gazocigu orenburskiego zakupi olbrzymie iloci sprztu inwestycyjnego

w krajach kapitalistycznych (w USA - spawarki automatyczne, w Austrii - samochody ciarowe itp.)


nie tylko na potrzeby tej budowy, co oczywicie dwukrotnie zwikszyo koszt inwestycji. Przemys
maszynowy przy okazji modernizacji przemysu traktorowego chce zmodernizowa kilka
wsppracujcych przemysw itp. Koszt tego typu dziaalnoci uzasadniany jest na og kryzysem
w kapitalizmie, czy te innego rodzaju ograniczeniami.
Powysze argumenty resortw branowych zdeterminoway nasz oglny bilans patniczy. Pod ich
presj Prezydium Rzdu podjo wiele decyzji, ktre w ostatecznym rachunku zoyy si na
omwion poprzednio sytuacj w bilansie patniczym. Na przykad zadania w imporcie wzrosy ze
wzgldu na dodatkowe zakupy maszyn i urzdze dla przemysu cignikowego, Bechatowa itp.,
a take ze wzgldu na zakupy zboa, czy towarw rynkowych. Zadania w eksporcie obnione zostay
jednoczenie ze wzgldu na mniejsze od planowanych moliwoci eksportu misa (24 mld z dew.),
masa (55 mln z dew.), cukru (180 mln z dew.), innych towarw rynkowych (przeszo 500 mln z
dew.) itp.
Powysze decyzje Prezydium Rzdu miay podwjnie negatywny wpyw na bilans patniczy. Pogbiy
deficyt patniczy, po pierwsze ze wzgldu na dodatkowy wzrost importu i obnik eksportu, a po
drugie, ze wzgldu na nie wykorzystanie sprzyjajcej koniunktury cenowej. W warunkach korzystnych
terms of trade rzecz niezbdn jest jak najszybszy wzrost eksportu; mona bowiem w ten sposb
wyranie zwikszy korzyci z handlu zagranicznego, a w rezultacie mniejszym kosztem zrwnoway
bilans handlowy.
Niestety od wielu at przemys postpuje odwrotnie: im szybciej rosn ceny w eksporcie, tym wolniej
zwiksza si wolumen eksportu. Przedsibiorstwa majce rezerwy eksportowe po wykonaniu
wartociowego planu eksportu i uzyskaniu w ten sposb premii, czekaj na rok nastpny. wiadczy to
jednoczenie o maej skutecznoci sterowania handlem zagranicznym: po decentralizacji aparatu
handlu zagranicznego faktycznie kady resort jest gospodarzem na swoim podwrku.
W 1976 r. zadania handlu zagranicznego s wyranie trudniejsze od planowanych na rok biecy.
Dotyczy to przede wszystkim naszych obrotw z krajami kapitalistycznymi. Warto eksportu do II
obszaru patniczego osign powinna kwot 19,5 mld z dew., to znaczy o prawie 5 mld z dew. (o
okoo 28%) wicej ni w 1975 r. Warto importu z krajw kapitalistycznych wynie powinna okoo
26,3 mld z dew., to znaczy tylko o 12% wicej ni w 1975 r. Innymi sowy w 1976 r. nastpi powinno
radykalne odwrcenie sytuacji w naszym handlu zagranicznym w porwnaniu z ostatnimi kilkoma
laty. Jednak nawet gdy zadania te zostan wykonane, nasze zaduenie z tytuu kredytw rednioi dugookresowych wzronie do 31,7 mld z dew. Deficyt bilansu handlowego (zgodnie z planem)
wyniesie bowiem 7,4 mld z dew., spaty kredytw - 4,5 mld z dew. i odsetki - 2,5 mld z dew., czyli
nasze zobowizania wzrosn o 14,4 mld z dew. Stanowi to bdzie okoo 141,5% zaplanowanych
wpyww z tytuu eksportu towarw i usug do krajw kapitalistycznych. Jeeli ponadto uwzgldnimy
zaduenie w kredytach krtkoterminowych w wysokoci okoo 5 mld z dew., wwczas nasze czne
zaduenie wyniesie okoo 165% planowanych wpyww z eksportu towarw i usug. Jednoczenie
spaty kredytw rednio- i dugoterminowych oraz odsetkw od nich stanowi bd 31,4%
planowanych wpyww z eksportu towarw i usug. Innymi sowy obowizujcy obecnie wariant
planu na 1976 r. zakada przekroczenia dopuszczalnych granic zaduenia kredytowego w krajach
kapitalistycznych.
Plan handlu zagranicznego na 1976 r. ma kilka sabych ogniw. Zaliczy do nich naley zwaszcza
przewidywany nacisk resortw branowych na zwikszanie limitw importowych. Wywierany jest on
rnymi kanaami. Do najbardziej powszechnych w ostatnim okresie zaliczy naley metod tzw.
samospaty. Zgodnie z twierdzeniem przemysu metoda ta nie obcia bilansu patniczego. Jest to

oczywicie fikcja. Zawarty przez przedsibiorstwo zagraniczne z nami kontrakt finansuje si za


porednictwem odpowiednich bankw. Te za udzielanymi kredytami obciaj bezporednio Polsk;
innymi sowy traktuj je tak jakby same udzielay Polsce kredytu. W rezultacie nasz Bank Handlowy
musi je spaca na oglnie przyjtych zasadach. W obecnych warunkach zaciganie dalszych
kredytw (rwnie na zasadzie samospaty) jest niedozwolone.
Transakcje zawierane na zasadzie samospaty porednio obciaj bilans patniczy kraju w stopniu
znacznie przekraczajcym przyjte na pocztku ustalenia. Spacajc licencj fiata 126p czciami tego
samochodu produkowanymi w ramach kooperacji z Wochami obciamy bilans patniczy importem
wyrobw walcowanych i innych materiaw. Jest to, rzecz jasna, konieczno w odniesieniu do ju
uruchomionej produkcji, ale nie moe nie by brane pod uwag w przypadku nowych tego typu
transakcji. Ich zawarcie prowadzi bowiem w ostatecznym rachunku do dwu- lub nawet trzykrotnie
wikszego obcienia bilansu patniczego ni to wynika z pierwotnych ustale. Przykadw tego typu
jest wiele, faktycznie dotyczy to wszystkich zawartych na zasadzie samospaty transakcji.
W 1976 r. liczy si naley z pewnym wymuszonym importem, ktry rzeczywicie bdzie konieczny.
Dotyczy to np. dodatkowego importu zboa, innych rodzajw ywnoci, a take surowcw, czy te
zespow, podzespow i czci do niektrych wyrobw gotowych. Jak wykazao dotychczasowe
dowiadczenie import tego typu jest nieunikniony.
Sabym ogniwem planu handlu zagranicznego na 1976 r. jest take due prawdopodobiestwo
niewykonania zada eksportowych. W pierwszej poowie 1976 r. w krajach kapitalistycznych nadal
bdzie panowa recesja gospodarcza. Nie naley si wic liczy z atwym zbytem naszych towarw.
Jednoczenie istnie bdzie due (rosnce) zapotrzebowanie naszego rynku wewntrznego na
eksportowane towary. Ponadto przemys nie rozwin w oczekiwanej skali produkcji eksportowej.
Dotyczy to zwaszcza tzw. polskich specjalnoci. Istnieje wreszcie deficyt atrakcyjnych towarw, ktre
mona sprzeda w krajach kapitalistycznych. Dotyczy to surowcw, ywnoci, a take wielu rodzajw
wyrobw przemysowych.
Czynnikiem, ktry naley rwnie wzi pod uwag przy ksztatowaniu naszej sytuacji patniczej w
1976 r., jest zarysowujcy si niepokj za granic co do stanu naszego zaduenia. Zdaniem
bankowcw niepokj ten traktowa naley jako pocztek gbszych procesw. Obecnie istnieje
jeszcze moliwo otrzymywania dalszych kredytw przez nasz kraj ze wzgldu na recesj
gospodarcz w krajach kapitalistycznych. W kolach bankowych krajw kapitalistycznych istnieje przy
tym przekonanie, e Polska moe mie trudnoci patnicze, ale nie moe zbankrutowa-nie pozwol
na to inne kraje socjalistyczne, Zwaszcza ZSRR, gdy podwayoby to zaufanie do systemu
socjalistycznego. Z tego te wzgldu na Zachodzie kolportowana jest teza o potrzebie dalszego
pogbienia zaduenia Polski (a wic udzielania nam kredytw) po to, by mona byo pniej wymc
na nas ustpstwa polityczne. Nie bdziemy bowiem mogli pozwoli sobie na niewypacalno,
Zwizek Radziecki nam nie pomoe, gdy kwoty zaduenia Polski przekraczaj obecne jego
moliwoci patnicze, sam take znajduje si w kopotach. Powysza groba powinna by wzita pod
uwag, gdy ju obecnie zaduenie krtkoterminowe, wynoszce 5,2 mld z dew., zmusza nas do
codziennego spacania kredytw (a wic i dalszego ich zacigania) rzdu 50 mln dol. Wystarcz
jakiekolwiek trudnoci, aby -zdaniem naszego Banku Handlowego - ograniczy do minimum
moliwoci zacigania dalszych kredytw krtkoterminowych. Spowodowaoby to podroenie
kredytw (ju obecnie otrzymujemy kredyty krtkoterminowe wyej oprocentowane ni NRD czy
Czechosowacja), bd te jeszcze gorsze nastpstwa w postaci braku moliwoci otrzymania
kredytw. Rozwizaniem byoby w tych warunkach ograniczenie do minimum importu.
O konsekwencjach lepiej nie mwi.

Nieprzychylne Polsce koa ju zaczynaj podwaa nasz wypacalno. Przejawem tego s choby
artykuy w prasie zachodniej (np. w The New York Times). Zdaniem naszych bankowcw, a take
zdaniem kilku naszych ambasadorw (np. w USA) artykuy tego typu rodz nieufno; jestemy pytani
o stan naszego zaduenia itp.
Nieprzychylnym dla nas czynnikiem s take nasze trudnoci patnicze w stosunku do krajw
socjalistycznych. W grudniu 1975 r. po raz pierwszy stanlimy tu przed grob niewypacalnoci
i tylko dziki specjalnej poyczce banku radzieckiego (w wysokoci 66 mln rub.) zdoalimy wywiza
si ze zobowiza. Spowodowao to jednak w MBWG wiele dyskusji i istniej obawy, e np. Rumuni
mog gdzie na forum midzynarodowym przekaza fakt niewypacalnoci Polski w stosunkach
z krajami RWPG.
W poowie 1976 r. liczy si naley z popraw sytuacji koniunkturalnej w krajach kapitalistycznych.
Ograniczy ona wyranie zainteresowanie udzielaniem Polsce dalszych kredytw.
W obecnej sytuacji zadania inwestycyjne planu na 1976 r. uzna naley za maksymalne. Zakaza wic
trzeba zawierania jakichkolwiek dalszych transakcji (rwnie na zasadzie samospaty) zwikszajcych
nasz import inwestycyjny. Dokona te trzeba przegldu planu importu inwestycyjnego na 1976 r.
w celu znalezienia rezerw w postaci zbdnych maszyn i urzdze, ktrych nie bdzie mona szybko
zainstalowa.
Import zaopatrzeniowy ujty w planie na 1976 r. uzna naley za maksymalny. W zwizku z tym
zakaza trzeba przekraczania planw produkcji w przypadku, gdy obciaj one dodatkowo import.
Jednoczenie dokona naley przegldu zapotrzebowania na zagraniczne surowce i materiay do
produkcji w celu wykrycia istniejcych tu rezerw. Dokona te trzeba przegldu struktury produkcji
w celu wyeliminowania produkcji materiaochonnej, drogiej i mao nowoczesnej (np. tarpan).
Zwikszy naley skuteczno centralnego kierowania handlem zagranicznym. Rozszerzenia
wymagaj w zwizku z tym uprawnienia ministra handlu zagranicznego i gospodarki morskiej
w centralnym ksztatowaniu rozmiarw i struktury importu. Zwikszy ponadto trzeba jego
oddziaywanie na proeksportowy rozwj przemysu. Zakaza naley korygowania planu eksportu w
d, za planu importu w gr. W zwizku z tym zobowiza naley Komisj Planowania do
skadania comiesicznych raportw na temat wywizywania si resortw branowych z wykonywania
zada handlu zagranicznego.

4. Raport II o bilansie patniczym (sytuacja w 1977 r.)44


Stan bilansu patniczego Polski z krajami II obszaru patniczego uzna naley obecnie za krytyczny.
Przyczyn s, z jednej strony, ostre zjawiska kryzysowe w gospodarce kapitalistycznej, z drugiej
niezbyt konsekwentna realizacja koncepcji wsppracy gospodarczej z zagranic wypracowanej na VI
Zjedzie PZPR.
Zadania importowe s w latach siedemdziesitych realizowane konsekwentnie. Polska uzyskaa
znaczne kredyty w kilku rozwinitych krajach kapitalistycznych; s to w olbrzymiej czci kredyty
nisko oprocentowane, a wic niezwykle korzystne. Wykorzystuje si je gwnie na import
inwestycyjny niezbdny do rozbudowy i modernizacji polskiej gospodarki. Stworzono dziki temu
44

Raport Ocena bilansu patniczego Polski z krajana kapitalistycznymi; kierunki dziaania opracowany w
styczniu 1978 r., s. 1-12.

moliwoci pracy dla kilku milionw modziey z licznych rocznikw wyu demograficznego oraz
przygotowano podstaw do utrzymania wysokiego tempa rozwoju kraju w kolejnych picioleciach.
Modernizacja potencjau gospodarczego bya konieczna do poprawy warunkw pracy kilku milionw
pracownikw przemysu cikiego, hutnictwa, przemysu tekstylnego itp. Jednoczenie umoliwia
przyspieszenie tempa wzrostu wydajnoci pracy; wpyna bowiem na wzrost technicznego
uzbrojenia pracy. Stworzya ponadto moliwoci zwikszenia produkcji rynkowej oraz podniesienia jej
jakoci i nowoczesnoci. Bez tego nie byby moliwy, nawet w poowie, wzrost pac realnych ludnoci,
jaki nastpi w biecym picioleciu. Wzrost pac zrodzi bowiem nie tylko znacznie wikszy popyt
ludnoci, lecz take zmieni jego struktur, kierujc zapotrzebowanie wielu grup spoecznych na
wyroby nowoczesne o wysokiej jakoci. Modernizacja gospodarki umoliwia wreszcie przyspieszenie
tempa wzrostu naszego eksportu przemysowego. Warunkiem tego eksportu jest bowiem wysoka
jako i nowoczesno wyrobw.
Zadania eksportowe nie zostay jednak w analizowanym okresie wykonane. Przyczyn by, oprcz
niekorzystnej koniunktury na Zachodzie, take niezadowalajcy proeksportowy rozwj naszej
gospodarki. Wyrazem tego jest stay (w niektrych latach nawet malejcy) udzia produkcji
eksportowej w produkcji globalnej przemysu. Wiele inwestycji finansowanych kredytami
zagranicznymi nie stworzyo potencjau proeksportowego ani nawet nie pokryo potrzeb krajowych.
Zbyt krtkie s bowiem serie produkcji. Czsto jest to produkcja niezwykle importochonna, gdy
resorty nie zatroszczyy si o kompleksowy rozwj produkcji wszystkich elementw w kraju.
Generalnie nie zdaa egzaminu zasada samospaty - przewaajca cz producentw poprosia
o zwolnienie z obowizku eksportu. Dobrymi przykadami rozwoju produkcji proeksportowej jest
przemys okrtowy lub przemys maszyn budowlanych i drogowych.
Pierwsze oznaki niezadowalajcego wzrostu produkcji eksportowej wystpiy w 1974 r., kiedy eksport
do krajw kapitalistycznych (liczony w cenach staych) zmala w stosunku do roku ubiegego o 0,5%.
W 1975 r. sytuacja bya podobna; warto eksportu wzrosa w stosunku do roku poprzedniego tylko o
0,6%. Zawarte w uchwaach VII Zjazdu PZPR zalecenie przyspieszenia tempa rozwoju produkcji
eksportowej i racjonalizacji importu nie zostao niestety przez przemys wykonane. W rezultacie
w latach 1976-1977 sytuacja ulega zdecydowanemu pogorszeniu; nie nastpi aden postp
w rozwoju produkcji eksportowej, wzrosa natomiast znacznie importochonno gospodarki.
Plany eksportu wolnodewizowego nie byy wykonywane. Niedocignicia w stosunku do planu
rocznego sigay w tych latach lub nawet przekraczay 10%. W 1976 r. niewykonanie skorygowanego
planu wynioso 9,2%, co oznaczao, e nie uzyskano pierwotnie zamierzonych wpyww w rozmiarach
okoo 450 mln dol. W 1977 r. byo jeszcze gorzej, gdy wykonanie byo o 15,5% nisze od planu, to
znaczy e do jego wykonania zabrako okoo 900 mln dol. Sytuacja taka wiadczya o braku realizmu
w planowaniu eksportu, gdy oczywiste byo, e gospodarka nie jest w stanie wykonywa z roku na
rok zawyonych planw. Pomimo to stale dopuszczano do przekraczania planw importu. Okazao si
bowiem z czasem, e rosnca produkcja krajowa wymaga dodatkowego importu surowcw
i materiaw oraz elementw kooperacyjnych dla przemysu w rozmiarach znacznie wikszych ni
przewidywano. Wizao si to z wysoce importochonnym charakterem produkcji wielu nowo
uruchamianych zakadw. Doszed do tego import dla licznych inwestycji realizowanych poza planem.
Obecnie trzeba jasno przedstawi sytuacj: jeeli jestemy niezdolni do rozwoju produkcji
eksportowej (ze wzgldu na czynniki zewntrzne - z koniunktur, lub wewntrzne - opr
przemysu), nie moemy zadua si za granic. Jest to podstawowa zasada midzynarodowego
obrotu kredytowego. Jeeli chcemy kontynuowa aktywn polityk kredytow, musimy natychmiast
podj niezbdne dziaania w celu rozwoju proeksportowego; przede wszystkim przez wyduenie
serii produkcji ju eksportowanych wyrobw.

Oglna suma otrzymanych od krajw kapitalistycznych kredytw dugo- i rednioterminowych dosza


w kocu 1976 r. do 10,2 mld dol. W 1977 r., wobec utrzymujcego si nadal wielkiego deficytu
naszego bilansu handlowego w obrotach z krajami zachodnimi, zaduenie nasze musiao przekroczy
13 mld dol. Poza tym stan wykorzystania bankowych kredytw krtkoterminowych wzrs do
poziomu 2,1 mld dol.
czna suma zaduenia wolnodewizowego Polski jest wic ju powana, chocia s kraje bardziej od
nas relatywnie zaduone. Niestety rozkad spat naszych kredytw w czasie jest bardzo niekorzystny.
Obecnie spaty te dochodz do 3 mld dol. rocznie, a w nastpnych latach, wskutek kumulowania si
rat, musz by wiksze. Rosn te co rok sumy odsetek paconych od kredytw sigajc, przy
znacznej wysokoci stopy procentowej na Zachodzie, sumy ponad miliarda dol. rocznie. Jest to ju
wielkie obcienie bilansu patniczego.
Na obsug kredytw, a wic na spaty rat oraz odsetek, zuywamy coraz wiksz cz wpyww
z eksportu towarw i usug oraz z przekazw. W 1975 r. zuylimy na ten cel 26% tych wpyww, w
1976 r. 33%, a w 1977 r. okoo 45%. Zanosi si na to, e w 1978 r. udzia ten wzronie do 60%. Bdzie
to najwyszy procent na wiecie. Wedle danych OECD za 1976 r. tylko w Brazylii i Urugwaju wynosi
on 40% i 46%, a w Sudanie i w Chile 30% i 33%. We wszystkich innych krajach by znacznie niszy.
Przewanie nie przekracza 20%, co w opinii bankierw na Zachodzie uchodzi za bezpieczn granic
zaduenia zagranicznego.
Spaty rat i odsetek od kredytw dugo- i rednioterminowych, przy obecnym ich rozkadzie i stanie
zaduenia, bd musiay w najbliszych latach wzrosn z obecnego poziomu do 4 i wicej mld dol.
rocznie. Bd one musiay by regulowane w gotwce. Tymczasem tak wielkich sum gotwki nie
bdziemy mogli na ten cel uzyska ze zbyt wolno rosncego eksportu towarw i usug. Brak produkcji
eksportowej oznacza bowiem, e ani w roku biecym, ani w latach najbliszych nie naley oczekiwa
znacznego przyspieszenia wywozu za granic. Cz wpyww gotwkowych z eksportu bdzie przy
tym musiaa zosta zuyta na opacenie niezbdnego importu, ktrego nie da si sfinansowa
z kredytw. Dawniej uzyskane lub nowe poyczki bdzie jeszcze mona zuy na import inwestycyjny,
natomiast nie ma szans na otrzymanie wikszych kredytw - poza zboowymi - ktrymi bdzie mona
sfinansowa import surowcw i materiaw dla przemysu, a tym bardziej artykuw rynkowych.
Mogyby to by co najwyej poyczki o krtkim okresie spaty. A tymczasem raty oraz odsetki trzeba
bdzie paci i to w coraz wikszych sumach, na co nie ma rodkw.
Ogln sytuacj patnicz pogarsza fakt, e jestemy stale zadueni na sum okoo 2,1 mld dol.
w krtkoterminowych kredytach finansowych, uzyskiwanych przez Bank Handlowy na rynkach krajw
Europy Zachodniej. Okres spaty tych kredytw jest krtki, od tygodnia do kilku miesicy. Od
pewnego czasu Bank Handlowy operuje nawet kredytami dziennymi, ktre s patne w cigu 24
godzin. czna suma tych kredytw, zaciganych i spacanych bieco, w wikszych lub mniejszych
sumach, w ponad stu bankach zagranicznych, wzrosa znacznie w latach 1974 i 1975. Pniej wzrost
jej by mniejszy. Obecnie banki zachodnie nie s ju skonne podwysza limitu takich udzielanych
nam kredytw. redni okres ich spaty skrci si w 1977 r. do miesica i kilku dni. Wskutek tego Bank
Handlowy musi co miesic uzyska od bankw zagranicznych nowe kredyty na sum okoo 1,8 mld
dol. (czyli okoo 450 mln dol. tygodniowo), eby mc spaci analogiczn sum kredytw, ktrych
termin spaty ju nadszed.
Jak dotd banki zachodnie udzielaj nam kredytw krtkoterminowych w wystarczajcej wysokoci.
Gdyby jednak, w wietle mnocych si na Zachodzie wiadomoci prasowych o naszych trudnociach
patniczych, przestay nam ich udziela, to wobec braku odpowiednich rezerw dewizowych

stanlibymy wkrtce w obliczu bardzo trudnej sytuacji. Palca jest wic konieczno zmniejszenia
stanu zaduenia w kredytach krtkoterminowych, na co jednak cakowicie brak nam teraz rodkw.
Sytuacj pogarsza jeszcze fakt, e niezalenie od krtkoterminowych kredytw finansowych jestemy
obecnie zadueni na okoo 250 mln dol. u zagranicznych dostawcw z tytuu niewykupionych inkas
za towary ju przez nich dostarczone do kraju, a nawet zuyte w produkcji. S to sumy natychmiast
patne. Do tego dochodz jeszcze pewne sumy zobowiza z tytuu krtkoterminowych kredytw
wekslowych, wykorzystanych za granic przez nasze przedsibiorstwa handlu zagranicznego.
Mona szacowa, e dla wyjcia z obecnej krytycznej sytuacji patniczej bdzie trzeba uzyska
w najbliszym czasie sum rzdu 3 mld dol. na rednioterminowy kredyt finansowy, z karencj
przynajmniej 3 lub 4 lat. Przy uzyskaniu pewnej nadwyki wpyww gotwkowych w biecych
obrotach towarowych i usugowych pozwolioby to, przy umiarkowanym zmniejszeniu importu, na
pokrycie spat kredytw w biecym roku, wykupienie zalegych inkas oraz pewne zmniejszenie
niebezpiecznego zaduenia w krtkoterminowych kredytach finansowych.
Tak wysoka suma kredytu finansowego, w sytuacji kiedy na Zachodzie powszechnie wiadomo, jakie
mamy trudnoci patnicze, nie jest moliwa do uzyskania w bankach krajw kapitalistycznych.
wiadczy o tym fakt, e konsorcjum bankowe pod kierownictwem Chase Manhattan Bank, ktre
miao nam pomc uzyska kredyt finansowy na sum 350 mln dol., po prawie 8 miesicach stara
zdoao zebra tylko 250 mln. Naley oczywicie nadal stara si o podobne kredyty bankowe oraz
o kredyty finansowe z innych rde na Zachodzie. Nie mona jednak liczy na uzyskanie std
wystarczajcych sum.
Niezbdne dla zmiany obecnej sytuacji s dziaania dorane. Po pierwsze naley dy do uzyskania
rednioterminowego kredytu finansowego w rozmiarach przynajmniej 1,5 mld dol. W tym celu naley
zwrci si do Zwizku Radzieckiego albo doprowadzi do powrotu Polski do Midzynarodowego
Funduszu Walutowego oraz do Banku wiatowego. To drugie rozwizanie daoby nam mono, przy
poparciu Stanw Zjednoczonych, skorzystania pod koniec roku ze rednioterminowych kredytw
Funduszu w rozmiarach kilkuset milionw lub nawet miliarda dol. oraz z dugoterminowych kredytw
Banku wiatowego. Wstpienie do Funduszu Walutowego poprawioby poza tym od razu nasz
pozycj kredytow na rynku krajw kapitalistycznych, co uatwioby nam starania o dalsze poyczki.
Jeeli nie uda si nam w najbliszym okresie uzyska wolnodewizowych kredytw finansowych
w odpowiednich rozmiarach, to moemy si wkrtce znale w takiej sytuacji, e zabraknie nam
dewiz na biece spaty kredytw i odsetek. Musielibymy si wtedy zwrci do wierzycieli
o moratorium. Wstrzymano by nam wwczas w krajach kapitalistycznych udzielanie dalszych
kredytw dugo- i rednioterminowych, bez ktrych bylibymy zmuszeni drastycznie obniy import
z tego obszaru. Brakowaoby nam te dewiz na spacenie wszystkich kredytw krtkoterminowych,
otrzymanych od ponad stu bankw. Mogoby nawet doj do blokowania naszych wpyww
eksportowych przez banki, w ktrych zalegalibymy ze spatami. Trzeba by potem bardzo wielu lat na
ponowne odzyskanie opinii solidnego kredytobiorcy, ktr cieszylimy si dotychczas. Politycznie
postawioby to pod znakiem zapytania, w opinii krajw zachodnich, moliwo utrzymywania
rwnowagi bilansu patniczego w planowej gospodarce socjalistycznej, co dotychczas nigdy nie byo
poddawane w wtpliwo. Mogoby to w konsekwencji ograniczy moliwoci kredytowe innych
krajw socjalistycznych i pogorszy warunki udzielania im poyczek przez kraje kapitalistyczne.
Jeeli odrzucimy moratorium, to pozostanie tylko najgorsze, przymusowe wyjcie, to znaczy takie
ograniczenie importu i takie zwikszenie wpyww eksportowych, ktre pozwolioby
wygospodarowa samodzielnie kilka miliardw dol. potrzebnych na spaty dugw i odsetek. Ze
wzgldu na sumy, jakie tu wchodz w gr, jest to w obecnej sytuacji nierealne, gdy spowodowaoby

konieczno zamknicia wielu zakadw przemysowych pracujcych na importowanych surowcach


i materiaach oraz ogoocioby do reszty rynek krajowy z towarw. Doprowadzioby to do obnienia
stopy yciowej ludnoci z wszystkimi tego politycznymi konsekwencjami. Takie rozwizanie jest wic
niemoliwe do przyjcia.
W takim razie pozostaje tylko stara si o uzyskanie za wszelk cen odpowiednich kredytw
finansowych i na tym trzeba si niezwocznie skoncentrowa.
Oczywicie niezalenie od tego naley robi wszystko w celu zwikszenia eksportu i ograniczenia
importu. Konieczne jest bowiem jak najszybsze zlikwidowanie deficytu bilansu handlowego
w obrotach z rozwinitymi krajami kapitalistycznymi i wygospodarowanie nadwyki wpyww,
wystarczajcej w pierwszej fazie przynajmniej na pokrycie odsetek, a nastpnie na spaty kredytw
dawnych i tych, ktre trzeba bdzie jeszcze zacign.
Starania o kredyty w krajach kapitalistycznych powinny by absolutnie skoncentrowane w jednym
orodku krajowym. Powinny one cakowicie znajdowa si w gestii ministra finansw. Naley
skoczy z importem towarw na kredyt wekslowy przez przedsibiorstwa handlu zagranicznego. S
to bowiem kredyty drosze od bankowych, a weksle trafiaj zaraz i tak do bankw zagranicznych,
w ktrych si refinansuj eksporterzy. Obciaj one tam natychmiast limity kredytowe przyznane
Bankowi Handlowemu, o ktrym wszyscy wiedz, e jest polskim bankiem handlu zagranicznego.
Zudzeniem jest wic mniemanie, e na tej drodze uzyskamy za granic wicej rodkw finansowych.
Natomiast starania o kredyty, prowadzone na rynkach zachodnich rwnoczenie przez rne osoby
i instytucje krajowe bez naleytej koordynacji, stwarzaj niepotrzebnie wraenie, e potrzeba nam
o wiele wicej kredytw ni rzeczywicie i podkopuj nasz pozycj na rynku.
Niezalenie od doranych rozwiza konieczne jest niezwoczne opracowanie kompleksowego
programu doprowadzenia w cigu najbliszych lat bilansu patniczego Polski do rwnowagi. Taki
program powinien przewidywa m.in. odpowiednie zmiany w strukturze produkcji i inwestycji,
polegajce na zmniejszeniu importochonnoci produkcji przemysowej i rolnej oraz zwikszeniu
potencjau eksportowego.

5. Raport III o bilansie patniczym (sytuacja w 1978 r.)45


Sytuacja w obrotach z II obszarem patniczym ulega w 1978 r. dalszemu pogorszeniu i moe wkrtce
wywoa powane komplikacje, rzutujce na dalszy rozwj gospodarczy kraju. Zaduenie z tytuu
kredytw zagranicznych (cznie z krtkoterminowymi) wzroso o 9,5 mld z dew. (3 mld dol.), do
cznej sumy 59 mld z dew. (19 mld dol.). Ciar obsugi tego zaduenia (spat kapitau i odsetek)
sta si tak wielki, e pochon w 1978 r. 75% wpyww z eksportu towarw, a 61% oglnych
wpyww biecych z eksportu towarw, usug oraz z transferw. Dyspozycyjne rezerwy dewizowe
bankw zmniejszyy si do niepokojco niskiego poziomu. Pozbawio to handel zagraniczny
jakichkolwiek moliwoci manewru przy wypatach za import, np. zakupw antycypacyjnych przy
dogodnych cenach. Znaczna wikszo biecego importu musiaa by finansowana za pomoc
nowych kredytw. W imporcie zaopatrzeniowym musiay to by kredyty finansowe, o ktre coraz
trudniej.
Szczeglnie niebezpieczna staa si sytuacja w dziedzinie bankowych kredytw krtkoterminowych.
Suma ich wzrosa w cigu roku o 1,5 mld z dew., cznie do 8,5 mld z dew. (2,7 mld dol.). Skrciy si
45

Raport Sytuacja w obrotach z II obszarem patniczym przygotowany w lutym 1979 r., s. 1-6.

te okresy spaty tych kredytw, gdy wobec znanej na Zachodzie naszej cikiej sytuacji patniczej
banki poyczay nam na coraz krtsze terminy. Obecnie 600 mln z dew. (200 mln dol.) to kredyty,
ktre zacigamy na 1 lub 2 dni. Wskutek tego w cigu roku Bank Handlowy poyczy na rynku
olbrzymi sum 114 mld z dew. (36,9 mld dol.), zwracajc 113 mld z dew. (36,4 mld dol.). Oznacza
to, e co miesic Bank Handlowy poszukuje w kilkudziesiciu bankach zachodnich nowych kredytw
krtkoterminowych, rednio na sum 3 mld dol. Gdyby z tych czy innych powodw chociaby cz
bankw przestaa nam takich kredytw udziela, zuylibymy szybko reszt rezerw i musielibymy
wstrzyma biece spaty starych kredytw.
Naley doda, e wobec braku rodkw dewizowych Bank Handlowy nie jest w stanie wykonywa
bieco wielu zlece przedsibiorstw handlu zagranicznego dotyczcych wypat za towary, ktre
nadeszy do kraju i zostay ju zuyte w produkcji. Ponadto cz analogicznych zlece nie trafia do
banku z przedsibiorstw z powodu braku limitw dewizowych. Wielu dostawcw zagranicznych
otrzymuje w tej sytuacji swoj naleno z duym opnieniem. czna suma takich zalegych wypat
siga obecnie okoo 900 mln z dew. (300 mln dol.).
Gwn przyczyn oglnego pogorszenia sytuacji, patniczej by zbyt saby wzrost wpyww
dewizowych z eksportu do II obszaru. Wpywy te byy w 1978 r. tylko o 7,3% wiksze ni w 1977 r.
Naley jednak uwzgldni, e ceny eksportowe wzrosy w 1978 r. o 4,1%. Oznacza to, e ilociowo
eksport nasz wzrs w tym roku zaledwie o 3,2%. Wzrost wpyww eksportowych by w 1978 r.
mniejszy ni w 1977 r., kiedy wynis 12,1%. Jeeli uwzgldnimy liczby absolutne, to okazuje si, e w
1978 r. przyrost wpyww z eksportu by o mniejszy ni w roku poprzednim, wynis bowiem 1,2
mld z dew. (390 mln dol. w porwnaniu z 1,8 mld z dew. w 1977 r. W tym samym czasie wypaty za
import (cznie z tzw. importem ponadplanowym) wzrosy w stosunku do poprzedniego roku o 480
mln z dew., czyli o 2%, gwnie wskutek znacznego wzrostu importu zaopatrzeniowego, ktry po
spadku w 1977 r. powrci do poziomu z 1976 r.
Sytuacja patnicza w obrotach z II obszarem bdzie w 1979 r. o wiele gorsza ni w roku poprzednim,
gdy spaty kredytw i odsetek bd o wiksze. W tej sytuacji bezwzgldnie konieczne jest
osignicie zaplanowanych wpyww dewizowych. Wpywy z eksportu zaplanowano o 16% wiksze,
a jeeli si uwzgldni przewidziany w pokryciu planu eksport dodatkowy, to o 20% wiksze od
faktycznego wykonania w 1978 r. Osignicie ich wydaje si niezmiernie trudne, jeeli uwzgldnimy,
e w poprzednim roku wzrosy one zaledwie o 7,3% przy korzystnej sytuacji cenowej. W liczbach
absolutnych roczny przyrost wpyww, nawet bez eksportu dodatkowego, musiaby wynie 2,9 mld
z dew. (900 mln dol.), podczas gdy w 1978 r. wynis tylko 1,2 mld z dew. Gdyby nie udao si
osign takiego przyrostu, konieczne byoby obcicie importu, ktry i tak zosta zaplanowany na
poziomie niszym od wykonania w 1978 r. (cznie z tzw. importem ponadplanowym), albo
ponadplanowe zwikszenie zaduenia zagranicznego.
Niezmiernie niepokojce jest to, e od kilku lat przyrost wpyww z eksportu nie wystarcza na
pokrycie przyrostu wypat z tytuu obsugi dugw zagranicznych. W 1979 r. przyrost wpyww ma
wynie 2,9 mld z dew., a przyrost wypat 4,7 mld z dew. Oznacza to, e przy utrzymujcej si nadal
nadwyce importu musimy zacign nowe kredyty finansowe, eby pokry rosnce spaty z tytuu
dawnych kredytw. A to z kolei powiksza stan naszego zaduenia i sumy spat w nastpnych latach.
Zaradzi tej sytuacji moe tylko radykalny wzrost wpyww z eksportu.
Naley doda, e spaty rat i odsetek od kredytw zagranicznych wynios cznie 18,4 mld z dew.
(czyli 5,9 mld dol.). A tymczasem wpywy z eksportu towarw maj wynie 21 mld z dew. Oznacza
to, e - przy penym wykonaniu planu wpyww - na obsug dugw zagranicznych pjdzie 88%
wpyww z eksportu towarw, a 75% ogu wpyww biecych.

Obsuga dugw zagranicznych i pokrycie nadwyki importu nad eksportem bd wymagay


wykorzystania dugo- i rednioterminowych kredytw zagranicznych na czn sum okoo 20 mld z
dew., czyli 6,5 mld dol. Byaby to najwiksza w naszej historii suma wykorzystania kredytw
zagranicznych. Cz jej przypada na poyczki ju przyznane lub na atwe do uzyskania kredyty
towarowe. Natomiast reszta to kredyty finansowe, z ktrych tylko cz jest zapewniona, a wikszo
wymaga dopiero negocjacji.
Niezmiernie wane jest szybkie uzyskanie nowych kredytw finansowych. Wypaty za towary i spaty
odsetek oraz rat musz by bowiem dokonywane bieco, a nie wystarczaj na to biece wpywy
z eksportu. Opnienie w uzyskaniu kredytw finansowych lub nieuzyskanie ich w zaplanowanej
wysokoci grozi szybkim zuyciem posiadanych rezerw dewizowych oraz zmniejszeniem importu
i ograniczeniem produkcji przemysowej.
Starania o nowe kredyty finansowe musz by scentralizowane i cile koordynowane.
Midzynarodowy rynek kredytowy jest bowiem jeden i nie mona prowadzi na nim rwnoczenie
rozmw o kilka duych kredytw, gdy w kocu trafiaj one do tych samych bankw. Kierowanie
polityk w dziedzinie negocjacji kredytowych powinno spoczywa w rkach ministra finansw.
Naley si liczy z duymi trudnociami w uzyskaniu nowych znacznych kredytw finansowych na
Zachodzie. Wielkie banki kapitalistyczne s bowiem ostatnio zaniepokojone brakiem widocznej
poprawy naszego bilansu patniczego oraz rosncym stanem zaduenia zagranicznego. W zwizku
z tym licz nam ju odsetki wysze ni innym krajom socjalistycznym. Domagaj si te oficjalnego
ujawnienia danych o naszym bilansie patniczym oraz przedstawienia realistycznego programu
doprowadzenia go do rwnowagi. To co opublikowalimy przy okazji uchwalenia przez Sejm planu na
1979 r., uwaaj za niewystarczajce. Coraz wiksza ostrono bankw przy udzielaniu nam
kredytw wie si take z tym, e nie mamy takiego zaplecza finansowego, jakim jest dla 130 krajw
wiata moliwo korzystania w razie trudnoci ze znacznych kredytw finansowych
Midzynarodowego Funduszu Walutowego. RWPG nie ma niestety takiego mechanizmu.
Nie wolno dopuci ani do jednostronnego wstrzymania spat kredytw i odsetek od nich, ani do
wystpienia do naszych wierzycieli o moratorium i rozoenie spat na dugie lata. W obu przypadkach
oznaczaoby to kompromitacj planowej gospodarki socjalistycznej. Okazaoby si bowiem, e ta
gospodarka nie jest w stanie zapewni rwnowagi w obrotach z zagranic. Podwayoby to zaufanie
nie tylko do nas, ale do wszystkich krajw socjalistycznych.
Trzeba sobie uwiadomi, e wstrzymanie spat kredytw rednio- i dugoterminowych
uniemoliwioby nam lub bardzo powanie utrudnio otrzymanie nowych takich kredytw. Moe
nawet wstrzymano by nam moliwo wykorzystywania niektrych ju nam przyznanych kredytw.
Szczeglnie trudna byaby sytuacja w przypadku bankowych kredytw krtkoterminowych ze
wzgldu na wielk liczb bankw zagranicznych, ktre ich udzieliy Bankowi Handlowemu na sum
2,7 mld dol. Wystpienie rwnoczenie do tylu bankw w rnych krajach o rozoenie na wieloletnie
spaty krtkoterminowych kredytw, opiewajcych czsto na niewielkie sumy, byoby technicznie
bardzo trudne i odbioby si gonym echem na rynku midzynarodowym. Rwnaoby si to
ogoszeniu niewypacalnoci Banku Handlowego, najstarszej i dziaajcej nieprzerwanie od 108 lat
polskiej instytucji bankowej.
W tej sytuacji, niezalenie od dotychczasowych decyzji naley podj dziaania - zarwno dorane, jak
obliczone na dalsz met -majce na celu doprowadzenie do rwnowagi bilansu patniczego z II
obszarem patniczym.

Do dziaa doranych, ktre trzeba podj niezwocznie, zaliczy naley przede wszystkim
zapewnienie wykonania planu eksportu na 1979 r., nadajc produkcji eksportowej absolutny
priorytet, nawet przed produkcj na rynek, oraz wyznaczajc zadania ilociowe dla przedsibiorstw
produkcyjnych. Naley rwnie rozway moliwo skierowania czci eksportu z obszaru I do
obszaru II. Ponadto naley zwikszy bodce finansowe dla eksportu do krajw kapitalistycznych.
W tym celu naley utworzy fundusz nagrd specjalnych dla kierownikw przedsibiorstw
eksportujcych za dorane osignicia w realizowaniu eksportu pozaplanowego. Fundusz ten
powinien pozostawa w gestii ministra handlu zagranicznego i gospodarki morskiej. Jednoczenie
naley stworzy niewielki fundusz w dewizach, pozostajcy rwnie w gestii tego ministra,
przeznaczony na dorane finansowanie importu drobnych maszyn i materiaw, uatwiajcych
zwikszenie eksportu i uzyskanie wyszych cen przy eksporcie, np. przeznaczonych na opakowania
lub uzupeniajce detale. Naley te niezwocznie zaprzesta tzw. importu ponadplanowego, ktry
pogbia nasze trudnoci patnicze, gdy albo trzeba za niego paci od razu gotwk, albo pniej,
w formie spat kredytu, ktrym si taki import finansuje. Naley take dooy stara w celu
zwikszenia zakresu kooperacji dwustronnej z myl o uzyskaniu i powikszeniu dodatniego salda
eksportu kooperacyjnego do II obszaru. Trzeba rwnie opracowa i zastosowa skuteczne metody
kierowania caoci handlu zagranicznego przez ministra handlu zagranicznego i gospodarki morskiej,
ktre by mu day moliwo wpywania na polityk ministrw resortowych w tej dziedzinie. Wreszcie
naley wezwa szeroki aktyw partyjno-gospodarczy do podejmowania dziaa w kierunku zwikszenia
produkcji eksportowej oraz szukania sposobw racjonalizowania importu. Sprawa ta jest a tak
wana, e wymaga oparcia si na inicjatywie i pomysowoci tysicy ludzi w gospodarce narodowej.
Wobec tego, e nawet w przypadku penej realizacji planu na 1979 r. staniemy ju na pocztku
1980 r. przed dalszymi wielkimi trudnociami patniczymi, naley ponownie rozway moliwo
przystpienia do Midzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku wiatowego, tak eby mona
byo z tego rda uzyska powane kredyty finansowe i inwestycyjne. Sama wiadomo o decyzji
przystpienia do Funduszu i Banku poprawiaby od razu nasz pozycj na midzynarodowym rynku
kredytowym i uatwiaby uzyskanie na nim niezbdnych rodkw finansowych. Obawy, e Fundusz
bdzie si wtrca do naszej wewntrznej polityki spoeczno-gospodarczej, s nieuzasadnione.
wiadcz o tym dowiadczenia Rumunii i Wietnamu.
Niezalenie od dziaa doranych, mogcych da pewne wyniki czciowo jeszcze w roku biecym,
trzeba opracowa i nastpnie realizowa dugofalowy program doprowadzenia w cigu kilku lat do
zasadniczej poprawy bilansu patniczego z II obszarem oraz zapewnienia rwnowagi tego bilansu
w latach nastpnych.
Program ten powinien przewidywa odpowiednie zmiany strukturalne w gospodarce narodowej.
Szczeglnie powinien wytyczy gwne kierunki rozwoju produkcji eksportowej, z uwzgldnieniem
zmian strukturalnych zachodzcych w gospodarce wiatowej, m.in. w wyniku industrializacji krajw
Trzeciego wiata. Wobec tego, e kraje te szybko zwikszaj produkcj i eksport wyrobw
przemysw tradycyjnych, takich jak hutniczy, czy lekki, powinnimy si skoncentrowa na
przemysach nowoczesnych, opartych na osigniciach nauki, mao energo- i materiaochonnych.
W ramach tego programu naleaoby take przewidzie dziaania majce na celu zmniejszenie
importu zb i pasz oraz zwikszenie eksportu artykuw ywnociowych.

6. Raport IV o bilansie patniczym (sytuacja w latach 1978-1979)46


W 1978 r. sytuacja patnicza Polski z krajami kapitalistycznymi bya trudniejsza od przewidywanej
w kocu ubiegego roku, pomimo znacznego zmniejszenia importu w pierwszym proczu tego roku.
Przyczyn jest mniejszy od zakadanego wzrost eksportu do krajw kapitalistycznych. Plan na 1978 r.
przewidywa uzyskanie 20,2 mld z dew. z tytuu eksportu towarw i budownictwa do krajw
kapitalistycznych. Obecnie zakada si, e uzyskamy nie wicej ni 18,7 mld z dew., a wic o 1,5 mld
mniej. Wiksze s natomiast nasze wydatki dewizowe. Spaty kredytw rednio- i dugoterminowych
wynie miay 9,3 mld z dew.; w rzeczywistoci wynios 10,0 mld z dew. Spaty odsetkw od
kredytw wynie miay 3,3 mld z dew., w rzeczywistoci wynios 3,5 mld z dew. Po uwzgldnieniu
mniejszych kwot kredytw wolnodewizowych udzielonych przez Polsk (zamiast 1,1 mld z dew. - 0,6
mld z dew.) wypaty zwizane ze spat kredytw i odsetkw wzrosn w 1978 r. z 13,7 mld z dew.
do 14,1 mld z dew.
Oznacza to, e na import towarw pozostanie w sumie nie 7,5 mld z dew. (jak planowano), ale 6,1
mld z dew. Tymczasem plan importu na 1978 r. (po uwzgldnieniu zmniejszenia planowanego
importu o 1 mld z dew. w zwizku z decyzj nr 1/78 Prezydium Rzdu) zakada wydatki wynoszce
23,9 mld z dew. Innymi sowy, potrzebne s kredyty w wysokoci 16,4 mld z dew. Wedug oceny
Ministerstwa Finansw w roku biecym mona liczy na kredyty rednio- i dugoterminowe
w wysokoci 15 mld z dew., czyli o 2,8 mld z dew. mniejsze od potrzeb. Znaczne ograniczenia
importowe wprowadzone w roku biecym spowodoway, e wydatki na zakup towarw w krajach
kapitalistycznych bd prawdopodobnie mniejsze od planowanych i wynios okoo 23,0 mld z dew.
Oznacza to, e potrzebne s nam dodatkowe kredyty rednio- i dugoterminowe w wysokoci 1,9 mld
z dew. Ministerstwo Finansw ma obecnie realn moliwo uzyskania znacznego kredytu
finansowego jedynie w Bank of America. Zgosi on gotowo udzielenia Polsce kredytu w kwocie 1,63,3 mld z dew. (0,5-1,0 mld dol.), pod warunkiem udostpnienia mu penej informacji o bilansie
patniczym, zadueniu i rezerwach walutowych Polski.
W 1979 r. warto naszego eksportu do krajw kapitalistycznych nie wzronie wicej ni o 12% (do
20,9 mld z dew.), a czne wpywy dewizowe z krajw kapitalistycznych do 22,4 mld z dew.
Wyranie zwiksz si jednak nasze wydatki zwizane ze spat i obsug kredytw. Spaty kredytw
rednio- i dugoterminowych wynios 13,1 mld z dew. Koszt obsugi kredytw zwikszy si do 4,5
mld z dew. Po uwzgldnieniu salda kredytw udzielonych czne wypaty na spat i obsug
kredytw wolnodewizowych wynios 18,1 mld z dew.
Na import towarw z krajw kapitalistycznych pozostanie wic tylko 4,3 mld z dew. Tymczasem
zapotrzebowanie na import z krajw kapitalistycznych nie bdzie w roku przyszym mniejsze ni w
1978 r. i wyniesie okoo 23,8 mld z dew. Oznacza to potrzeb zacignicia w krajach
kapitalistycznych kredytw na sum 19,5 mld z dew. Wedug oceny Ministerstwa Finansw w roku
przyszym uzyska moemy nie wicej ni 14,0 mld z dew. kredytw. Brakowa wic bdzie pokrycia
na import towarw o wartoci 5,5 mld z dew.
W odrnieniu od lat poprzednich kraje kapitalistyczne wykazuj obecnie ograniczone
zainteresowanie udzielaniem Polsce kredytw finansowych. Zaduenie naszego kraju osigno
bowiem puap, ktry uwaany jest za alarmujcy. Stany Zjednoczone przewiduj moliwo

46

Raport Sytuacja patnicza Polski z krajami kapitalistycznymi w latach 1978-1979 przygotowany w lipcu 1978
r., s. 15.

udzielenia Polsce kredytw, ale pod warunkiem wejcia do Midzynarodowego Funduszu


Walutowego.
Ograniczenie rozmiarw naszego importu do istniejcych obecnie moliwoci patniczych nie jest
moliwe. W roku biecym oznaczaoby niewykonanie planu spoeczno-gospodarczego. Plan na rok
przyszy musiaby natomiast zakada zblione do zerowego tempo wzrostu. W obu przypadkach
wystpiyby znaczne przestoje w zakadach pracy, a w lad za tym pogorszyaby si sytuacja
spoeczno-polityczna.
Z powyszych wzgldw istnieje obecnie potrzeba opracowania dugofalowego programu wyjcia
z istniejcej sytuacji. Rozpatrzy naley przede wszystkim moliwo dalszego przyspieszenia
eksportu do krajw kapitalistycznych i poprawy jego efektywnoci, a take moliwoci dalszej
racjonalizacji importu. Przeanalizowa trzeba moliwoci zwikszenia importu surowcw ze Zwizku
Radzieckiego oraz moliwoci uzyskania kredytw wolnodewizowych w tym kraju. Podj naley
rwnie kroki w kierunku uzyskania kredytw finansowych w krajach kapitalistycznych.

7. Raport V o bilansie patniczym (sytuacja w 1979 r.)47


Sytuacja w obrotach z II obszarem patniczym ulega w 1979 r. pogorszeniu. Zaduenie z tytuu
kredytw zagranicznych (cznie z krtkoterminowymi) wzroso o 11 mld z dew. (3,5 mld dol.) do
sumy 72.5 mld z dew. (23 mld dol.). Przyrost zaduenia by wyszy ni w 1978 r. (9,5 mld z dew. - 3
mld dol.). Ciar obsugi zaduenia (spat i odsetek) - 20 mld z dew. - przewysza wielko eksportu
towarw - 19.6 mld z dew., stanowic 85% cznych wpyww z eksportu towarw, budownictwa
oraz usug. W praktyce bankowej zaduenie uwaa si za normalne, gdy obsuga kredytw nie
przekracza 30% wpyww z eksportu.
Niekorzystna bya struktura zaduenia. Kredyty krtkie (do jednego roku) wynosiy 10% caoci (8,5
mld z dew.). Kredyty o wartoci okoo 1 mld z dew. zacigane i spacane byy w cigu jednego lub
kilku dni. Kredyty krtkoterminowe s przy tym najbardziej podatne na wahania opinii bankw
o kredytobiorcy. Kada zmiana sytuacji politycznej czy pogarszanie opinii o sytuacji gospodarczej
kredytobiorcy bezporednio wpywaj na gotowo udzielania mu poyczki przez banki. Mog one
atwo zmieni sum takich kredytw, odmwi ich dalszego udzielania lub odnowienia.
Niepomylne wyniki rozwoju eksportu w Polsce i zwizane z tym pogorszenie bilansu patniczego
z jednej strony oraz trudna sytuacja polityczna i gospodarcza na wicie z drugiej spowodoway
w ostatnich tygodniach du wstrzemiliwo bankw w udzielaniu kredytw Bankowi
Handlowemu. W wyniku niemonoci odnowienia lub zacignicia nowych krtkoterminowych
kredytw, ich poziom zosta obniony o 1,5 mld z dew., co moe spowodowa zahamowanie
patnoci importowych lub ich powane opnienia.
W wyniku powstaych trudnoci patniczych Bank Handlowy przesta by zdolny do terminowego
wykonywania czci zlece przedsibiorstw handlu zagranicznego, dotyczcych wypat za towary
sprowadzone do kraju. Wielu dostawcw zagranicznych otrzymuje wobec tego swoje nalenoci
z opnieniem, co wywouje zrozumiae zdenerwowanie i wpywa ujemnie na opini o sytuacji
patniczej Polski.

47

Raport Sytuacja patnicza z krajami kapitalistycznymi po pierwszym kwartale 1980 r. przygotowany w maju
1980 r., s. 1-9.

Bank przesta by rwnie zdolny do otwierania na czas czci akredytyw na zlecenia naszych
przedsibiorstw. Suma nie wykupionych zlece oraz nie otwartych akredytyw importowych
przekroczya 1 mld z dew.
W zwizku z wysokim stanem zaduenia powanie wzroso nasze obcienie odsetkami. Stopa
procentowa siga w niektrych wypadkach 18-20%. Przecitnie wynosi ona 10%. Odsetki obciyy
dodatkowo bilans patniczy w 1979 r. sum 5,5 mld z dew., a w 1980 r. zwiksz obcienie do
ponad 7 mld z dew. Sumy te stanowi od 2 do 3% wytworzonego dochodu narodowego.
Gwnymi przyczynami dalszego wzrostu zaduenia s wspomniane narastajce kwoty odsetek oraz
saby wzrost wpyww dewizowych z eksportu.
Eksport z Polski do krajw II obszaru patniczego wynis w 1979 r. 19,6 mld z dew., a wic wzrs o
13% w stosunku do 1978 r. Wzrost ten by wyranie niszy od wzrostu eksportu wiatowego
wynoszcego ponad 20%. Eksport w cenach staych zwikszy si przy tym zaledwie o 2%, wobec
wzrostu wolumenu eksportu wiatowego o 7%. W wyniku tego po raz pierwszy udzia naszego
eksportu w eksporcie wiatowym spad poniej 1%, tj. poniej udziau z 1938 r. Obniya si rwnie
dynamika wzrostu importu poniej 1%. Bilans handlowy nadal pozosta ujemny w wysokoci 5 mld z
dew. (w 1978 r. - 6 mld z dew.), wykazujc tylko nik popraw w stosunku do 1978 r.
Wymienione wyniki 1979 r. wpyny powanie na nasz sytuacj gospodarcz i opini o naszej
gospodarce w wiecie, odbijajc si niekorzystnie na zdolnoci kredytowej Banku Handlowego. Niski
przyrost eksportu spowodowa take niski wzrost albo brak wzrostu importu i co za tym idzie rosnce
trudnoci w zaopatrzeniu gospodarki w surowce, materiay oraz niezbdne czci zamienne do
maszyn i urzdze; wpyno to z kolei na ograniczenie moliwoci wzrostu produkcji eksportowej.
Sytuacja patnicza w obrotach z II obszarem bdzie w 1980 r. gorsza ni w roku poprzednim.
Komplikuje si bowiem sytuacja wiatowa. Wroga obozowi socjalistycznemu propaganda,
wykorzystujc wydarzenia w Afganistanie, podwaa zaufanie do stabilnoci zwizkw gospodarczych
Wschd-Zachd. Mimo e sankcje ekonomiczne zastosowane w stosunku do Zwizku Radzieckiego
przez Stany Zjednoczone i w mniejszym zakresie przez kraje Europy Zachodniej nie dotyczyy Polski,
to wystpuj jednak w bankach obawy, e mog one w pewnych okolicznociach zosta rozcignite
i na nasz kraj. W powanym stopniu przyczynia si do tego stanu znana zmienno pogldw
prezydenta Cartera. Rwnoczenie pogarsza si sytuacja gospodarcza wiata zachodniego, nasila si
inflacja i spada tempo aktywnoci gospodarczej. W walce z inflacj rzdy oraz banki centralne d
do ograniczenia ekspansji kredytowej bankw handlowych. Odnosi si to zwaszcza do kredytw
wewntrznych. Wprowadza si jednak wiele przepisw, ktre wywouj wzmoon ostrono
zwaszcza wobec kredytobiorcw z krajw, ktrych stan gospodarczy budzi obawy co do ich
moliwoci eksportowych i co za tym idzie wypacalnoci bankw. Szczegln ostrono stosuje si
do kredytw dla krajw socjalistycznych.
W planie na 1980 r. eksport zosta zaoony w wysokoci 23,7 mld z dew. - a wraz z eksportem
budownictwa i patnociami usugowymi - 29,9 mld z dew., co stanowi wzrost o 16% w stosunku do
1979 r. Bdzie to postp w stosunku do wynikw lat poprzednich, ale nadal niewystarczajcy
w stosunku do przewidywanego tempa wzrostu eksportu wiatowego (20%).
Zakada si, e czysty bilans handlowy (eksport i import towarw) bdzie nadal ujemny (2,5 mld z
dew.); w poczeniu z saldem usug i eksportem budownictwa bilans zostanie zrwnowaony. Jest to
zadanie wykonalne. Bdzie wymagao jednak duego wysiku, zwaszcza e warunki eksportu nie
bd atwe. Przewiduje si, e w 1980 r. sytuacja gospodarcza wiata pogorszy si. Nastpi spadek
tempa wzrostu w krajach wysoko uprzemysowionych o 2%. Uwaa si, e czne tempo wzrostu

gospodarczego wyniesie 2%, a przyrost produkcji 3-4%. Pocignie to za sob utrzymanie ogranicze
importowych.
Zaoony niski wzrost produkcji w naszym kraju nie uatwi warunkw eksportowych. Niepokojce jest
niewykonywanie zada wzrostu eksportu maszynowego (30% caoci eksportu), ktre zaznaczyo si
w 1979 r. i trwao w pierwszych miesicach 1980 r. Naley si rwnie liczy z mniejszym wpywem
zmian cen z powodu pewnych tendencji znikowych surowcw zwizanych z ograniczeniem produkcji
w krajach kapitalistycznych.
Niepokojce jest, e przyrost wpyww nie pokryje przyrostu obcienia z tytuu odsetek (w
wysokoci 7 mld z dew.), co musi pocign za sob dalsze zwikszenie kredytw finansowych.
Przewiduje si, e obsuga kredytw wyniesie w 1980 r. 24 mld z dew., wobec 20 mld z dew. w
1979 r. Na wymienion sum skada si 7 mld z dew. odsetek oraz 17 mld z dew. kredytw. Pokrycie
tej sumy kredytami bdzie bardzo trudne, zwaszcza e ponad 40% z nich musi mie charakter
finansowy, nie zwizany z konkretnymi transakcjami. Jak dotd w tej dziedzinie mamy wyjanion
sytuacj jedynie w bankach francuskich (na niedu sum). Rozmowy z bankami niemieckimi
i amerykaskimi, ktre jedynie mog stawi do dyspozycji tak wysokie kwoty, nie zakoczyy si
dotychczas pozytywnymi rezultatami. Rwnie starania o kredyty w rnych innych bankach wiata
nie day oczekiwanych wynikw.
Sytuacja jest tym bardziej niebezpieczna, e wkraczamy ju w drugi kwarta 1980 r. bez zapewnienia
powanej czci kredytw niezbdnych do zaoonego importu i do utrzymania pynnoci spat przez
Bank Handlowy.
Biorc pod uwag dodatkowe trudnoci z uzyskiwaniem kredytw krtkoterminowych, co zaznaczyo
si obnieniem w ostatnich miesicach ich poziomu o 1,5 mld z dew., znalezienie niezbdnych
kredytw moe by niewykonalne.
Sytuacja taka moe mie nieobliczalne skutki dla naszej gospodarki. Ograniczenie importu odbija si
na zaopatrzeniu, a w dalszej kolejnoci na wielkoci produkcji i moliwociach eksportowych.
W konsekwencji stan taki moe doprowadzi do niewypacalnoci, ze wszystkimi jej skutkami
gospodarczymi i politycznymi.
W zwizku z tym naley podj bardzo energiczne kroki w celu zwikszenia eksportu oraz
zapewnienia dopywu kredytw. Trzeba mobilizowa producentw, eksporterw i importerw do
przyspieszenia eksportu i ograniczenia importu, a take powoa zesp na szczeblu kierownictw
Komisji Planowania, Ministerstwa Handlu Zagranicznego oraz ministerstw branowych i na roboczo
przedyskutowa ze zjednoczeniami i wikszymi przedsibiorstwami eksportujcymi moliwoci
zwikszenia wywozu i ograniczenia przywozu. Wyniki posiedze komisji powinny by wice. Na ich
podstawie zostayby ustalone nowe salda eksportowo-importowe na szczeblu zjednocze i wikszych
przedsibiorstw. Salda na szczeblu ministerstw zostayby zlikwidowane. Daway one niekorzystne
rezultaty (hamoway eksport). Wymienione zespoy powinny mie upowanienia do wyraania zgody
na niezbdne drobne inwestycje modernizacyjne oraz konieczne zwikszenie zatrudnienia. Ponadto
miayby prawo przyznawania drobnych kwot dewizowych, dziki ktrym w cigu paru miesicy
nieproporcjonalnie zwikszyby si eksport.
Naley te powanie ograniczy wypaty dewizowe na cele nietowarowe. Ministerstwo Finansw
mogoby przeprowadzi wraz z waciwymi resortami powane ograniczenie wydatkw przez
zmniejszenie wielkoci placwek, zmniejszenie funduszy reprezentacyjnych, ograniczenie wyjazdw
subowych, delegacji itd.

Trzeba rwnie poprawi system ekonomiczno-finansowy w handlu zagranicznym w celu zwikszenia


elastycznoci oraz pogbienia zacht do eksportu. Naleaoby zwaszcza wprowadzi w ycie,
przygotowany w wyniku konferencji eksportowej pod przewodnictwem I sekretarza we wrzeniu
1979 r., system dla przedsibiorstw specjalizujcych si w eksporcie. Utrzyma naley jednoczenie
kontrol wypat za import oraz rozszerzy j na zawieranie kontraktw importowych.
W celu zapewnienia niezbdnych kredytw naleaoby przedyskutowa z kierownictwem ZSRR
moliwoci otrzymania pomocy dewizowej w celu przebrnicia przejciowych trudnoci do czasu
powaniejszego zwikszenia eksportu.
Przedyskutowa te naley na wysokim szczeblu z ministrem skarbu Stanw Zjednoczonych Millerem
(byy przewodniczcy Komisji Amerykasko-Polskiej do Spraw Rozwijania Wzajemnych Obrotw
Handlowych) i kanclerzem lub ministrem gospodarki RFN naszej sytuacji w celu uzyskania
konkretnego i przychylnego stanowiska dla dalszych kredytw. Powysze rozmowy mogyby si
odby jedynie na podstawie realnego planu poprawy sytuacji eksportowej i odduenia.
Ponadto wydaje si, e naleaoby przygotowa na wypadek pogorszenia si sytuacji patniczej
awaryjny plan handlu zagranicznego oraz koniecznych zmian w NPSG na skutek ograniczenia importu.
Trzeba te przygotowa plan rozmw z bankami-kredytodawcami celem rozoenia spat kredytw na
duszy okres oraz utrzymania niezbdnego dopywu kredytw finansowych.

8. Raport VI o bilansie patniczym (sytuacja w 1980 r.)48


Sfera obrotu zagranicznego nalee bdzie w najbliszych latach do najbardziej newralgicznych
kierunkw rozwoju gospodarczego Polski.
Bardzo wysoki, obecny stan zadue w II obszarze patniczym -przy staym pogarszaniu si jego
struktury wskutek zwikszania udziau kredytw krtko- i rednioterminowych oraz przy bardzo
wysokiej i rosncej stopie oprocentowania w krajach kapitalistycznych - powoduje, e same patnoci
procentw w 1980 r. stanowi bd odpowiednik 2,5-3,0% dochodu narodowego, a cznie ze
spatami 8-9%.
W 1979 r. nie udao si osign znaczniejszego zmniejszenia deficytu bilansu handlowego z krajami II
obszaru patniczego. Wynis on 1,5 mld dol. Wartociowy wzrost eksportu (12%) by o poow
mniejszy od wzrostu eksportu wiatowego (25%), przy niewielkim wzrocie wolumenu (2%) wobec
wzrostu eksportu wiatowego (7%) oraz przy wolniejszym wzrocie naszych cen eksportowych (10%)
ni cen eksportu wiatowego (18%).
Zwikszya si zaleno caej gospodarki od dalszego przypywu kredytw zagranicznych. Przerwanie
ich musiaoby wywoa zahamowanie produkcji w znacznej czci naszych kluczowych gazi
przemysu z dalszymi reperkusjami w produkcji eksportowej i rynkowej.
Zadaniem zasadniczym w zakresie stosunkw gospodarczych z zagranic musi by uzyskanie jeszcze
w 1980 r. spektakularnego wzrostu wartoci eksportu, szczeglnie do II obszaru patniczego. Jest to
konieczne tak dla pokrycia niezbdnego importu, jak i dla poprawienia pozycji gospodarki polskiej i jej

48

Fragment raportu Program dziaania dla poprawy rwnowagi i harmonizacji procesw rozwoju
gospodarczego opracowanego w marcu 1980 r., s. 6-9.

wydolnoci eksportowej w oczach kredytodawcw. Bez zdecydowanej poprawy tempa wzrostu


eksportu co najmniej o 20% (wartociowo) trudno liczy na dalszy dopyw kredytw zagranicznych.
Rozwj produkcji antyimportowej i administracyjne ograniczenia importu nie mog przynie istotnej
zmiany sytuacji i mog by stosowane jedynie w ograniczonym zakresie. Administracyjne cicia
importu musz prowadzi do przerw i przestojw produkcji, a w konsekwencji do obnienia
efektywnoci, spadku produkcji eksportowej i rynkowej oraz do dalszych zakce rwnowagi
w bilansie handlowym i na rynku wewntrznym. Konieczne jest natomiast jak najoszczdniejsze
gospodarowanie dewizami na import. W tym celu trzeba zaostrzy rodki ekonomiczne i kryteria
rachunku opacalnoci importu, m.in. przez rozszerzenie dziaania cen transakcyjnych i
doprowadzenie ich do przedsibiorstw przemysowych. Naley utrzyma i wzmocni rol Komisji do
Spraw Kontroli Celowoci Importu i Kolejnoci Patnoci. Ministerstwo Finansw powinno
przeprowadzi kontrol wszystkich wydatkw dewizowych na cele nietowarowe (m.in. na utrzymanie
placwek zagranicznych, wyjazdy i podre, skadki do organizacji midzynarodowych itp.) i przyj
w tej dziedzinie program oszczdnoci.
Dziaanie obliczone na pobudzanie wywozu i wzrost jego efektywnoci w wybranych organizacjach
specjalizujcych si w eksporcie, ktre maj by wprowadzone w ycie w najbliszym czasie (premie
i nagrody za eksport dla bezporednich eksporterw, atwiejszy dopyw niezbdnych rodkw
dewizowych na zakupy uzupeniajce, niezbdne dla wykonania zamwie eksportowych,
pozostawiania czci wygospodarowanych, ponadplanowych rodkw dewizowych, pierwszestwo w
zaopatrzeniu oraz w modernizacyjnych inwestycjach, kredyty na szybko rentujce si inwestycje
proeksportowe) s wanym, ale dopiero pierwszym krokiem na waciwej drodze.
Przyjte rozwizania powinny by pilnie obserwowane, wzmacniane i korygowane oraz
upowszechniane na inne organizacje gospodarcze i inne rodzaje produkcji i eksportu.
Przedsiwzicia te nie obejmuj caoci eksportu. Naley w zwizku z tym opracowa i jak najszybciej
wprowadzi w ycie system majcy na celu pobudzenie wzrostu wywozu i popraw jego efektywnoci
we wszystkich pozostaych grupach towarowych, tj. zarwno w eksporcie surowcw, pfabrykatw
przemysowych, produktw rolnych i przemysu rolno-spoywczego oraz innych gotowych wyrobw
przemysowych, w tym zwaszcza maszyn, a take sprzeday usug i rozwoju turystyki przyjazdowej.
Dopiero po uzyskaniu znaczcej poprawy wpyww z eksportu w bilansie handlowym i patniczym,
mona bdzie dokonywa wikszej selekcji i specjalizacji w eksporcie.
Naley wstrzyma na lata 1980 i 1981 zmiany reorganizacyjne w aparacie handlu zagranicznego, gdy
odwracaj one uwag kadr zatrudnionych w tym aparacie od spraw zasadniczych, tj. maksymalizacji
wpyww eksportowych, a koncentruj na sprawach drugorzdnych. Naley wzmocni rodki
w dyspozycji ministra handlu zagranicznego, zwikszy jego koordynacyjn rol w dziedzinie obrotu
zagranicznego i odpowiedzialno.
Poniewa nie mona wykluczy, e z przyczyn niezalenych mog wystpi powane ograniczenia
moliwoci kredytowych i co za tym idzie konieczno dalszych ogranicze importowych, naleaoby
opracowa przymusowy wariant, zakadajcy takie ograniczenia produkcji w okrelonych dziedzinach,
ktre minimalizowayby straty na wypadek zaistnienia sytuacji przymusowej.

9. Raport VII o bilansie patniczym (przewidywana sytuacja w latach 1981-1985)49


Bardzo trudna sytuacja w bilansie patniczym i due obcienie gospodarki narodowej spatami
kredytw i patnociami producentw, przy rosncym zadueniu i trudnociach w uzyskiwaniu
kredytw zagranicznych, jest najwaniejsz barier rozwoju gospodarczego i najbardziej zapaln sfer
naszego dziaania gospodarczego.
Obcienie dochodu narodowego do podziau samymi tylko patnociami odsetek przekracza 2%,
a cznie ze spatami - 8%. Absorbuje ono faktycznie (a nawet przekracza) cao wpyww z eksportu
towarw i usug. W tej sytuacji cay import niezbdny finansowany by musi kredytami
transakcyjnymi, zaciganymi w II obszarze patniczym. Zwiksza si wskutek tego niepomiernie
zaleno caej gospodarki od dalszego dopywu kredytw zagranicznych. Przerwanie ich musiaoby
wywoa powane zahamowanie produkcji czci naszych kluczowych gazi przemysu (z dalszymi
reperkusjami dla produkcji eksportowej i rynkowej).
Szczeglnie wraliwa jest sfera wielomilionowych kredytw krtkoterminowych (kilkudniowych,
tygodniowych, miesicznych), od ktrej niezakconego funkcjonowania zaley wypacalno naszego
kraju. Sfera ta jest bardzo czua na wydarzenia wewntrzne i na zmiany sytuacji na wiecie.
Plan na lata 1981-1985 powinien przyjmowa jako zaoenie wyjciowe maksymalizacj eksportu
wolnodewizowego. Konieczne jest, aby w pierwszych latach nowego planu eksport do II obszaru
patniczego wzrasta w tempie okoo 20% rocznie. Tylko taka skala wywozu pozwoli moe na
zrwnowaenie bilansu obrotw biecych (import towarw i usug plus patnoci procentw)
i zapewni, aby rosnca cz importu moga by pokrywana nie z kredytw, a z wasnych wpyww
dewizowych, a take poprawi nasz pozycj na midzynarodowym rynku kredytowym, uatwi
rozmowy z bankami i zapewni dalszy dopyw niezbdnych poyczek zagranicznych.
Maksymalizacja eksportu wolnodewizowego konieczna jest take dlatego, e w nadchodzcym
picioleciu nie mona liczy na zwikszenie dostaw paliw i niektrych surowcw z krajw RWPG,
a ogromna wikszo wzrastajcego dodatkowo zapotrzebowania na paliwa i surowce bdzie musiaa
by pokrywana importem wolnodewizowym. Dalsze ograniczenia importowe i rozwj produkcji
antyimportowej nie mog w sposb istotny poprawi sytuacji. Ograniczenie importu powoduje
w obecnej sytuacji braki w zaopatrzeniu w surowce, pfabrykaty, elementy kooperacyjne, czci
zamienne do maszyn i urzdze prowadzc w konsekwencji do spadku produkcji, niewykorzystania
aparatu wytwrczego i czasu pracy. W konsekwencji nastpuje spadek eksportu i zwikszenie
trudnoci na rynku wewntrznym.
Rozwj produkcji antyimportowej nie moe oznacza produkcji nieefektywnej, absorbujcej
dodatkowe rodki take z importu (w tym wolnodewizowego). Z tych wzgldw rozwj wytwrczoci
zastpujcej import moe by stosowany tylko wtedy, gdy kompleksowy rachunek ekonomiczny
uzasadnia jej podjcie. Konieczne jest natomiast oszczdne gospodarowanie rodkami dewizowymi
na import. W tym celu powinny zosta zaostrzone kryteria rachunku ekonomicznego przez
powszechne rozcignicie na wszystkich odbiorcw zasady cen transakcyjnych.
Trwaa poprawa sytuacji w handlu zagranicznym i stworzenie warunkw do szybkiego wzrostu
eksportu i racjonalizowania importu zalee bdzie od wynikw w przebudowie systemu
ekonomicznego. Bez gbokich zmian systemowych w caej gospodarce i bez stworzenia silnych
49

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski opracowanego w lipcu 1980 r., s.
13-16.

mechanizmw pobudzajcych rozwj racjonalnej specjalizacji eksportowej, wzrost eksportu


i racjonalizacj importu, nie mona liczy na trwae efekty w agodzeniu bariery handlu
zagranicznego.
W celu rozwinicia racjonalnej specjalizacji eksportowej konieczne jest stworzenie odpowiednich ram
instytucjonalnych i organizacyjnych (w trakcie przebudowy systemu ekonomicznego), ktre
stwarzayby moliwoci i silne motywacje dla organizacji gospodarczych bezporednio zajmujcych
si produkcj eksportow i eksportem do podejmowania odpowiednich inicjatyw majcych na celu
rozwj wyspecjalizowanej produkcji przeznaczonej na rynki zagraniczne. Powinno si zapewni
zatrzymanie czci rodkw zarabianych na eksporcie w dyspozycji organizacji gospodarczych i ich
wykorzystanie na dalszy rozwj szybko rentujcych si inwestycji proeksportowych, finansowanie
postpu technicznego, dodatkowy import zaopatrzeniowy konieczny do wzrostu produkcji
eksportowej, tworzenie i finansowanie sieci przedsibiorstw kooperujcych w kraju i w krajach
trzecich itd.

III
Ocena systemu funkcjonowania gospodarki
Oglne kierunki zmian w systemie funkcjonowania gospodarki
1. Czynniki determinujce potrzeb usprawnienia systemu planowania i zarzdzania50
Oglnym warunkiem sprawnego kierowania gospodark jest istnienie jednego zintegrowanego
orodka wadzy gospodarczej na szczeblu najwyszym (co nie znaczy, e ma on zarzdza nakazowo).
Chodzi wic o unikanie wielowadzy, wydawania sprzecznych polece itd. Jest to szczeglnie wane
w momentach istotnych zmian w gospodarce. Z tego punktu widzenia istniej niekorzystne warunki
do dokonywania obecnego manewru.
Do 1976 r. wcznie istniao daleko idce rozczonkowanie i dekoncentracja wadzy gospodarczej.
Trudnoci dziaania WOG-w wynikay m.in. z braku spjnej polityki rnych ogniw organw
centralnych. Stan ten sprzyja stosowaniu licznych incydentalnych (w trybie nakazowym) interwencji
rzdowych. To jednak z kolei ograniczao inicjatyw WOG-w i zmniejszao efekty poprzedniej
reformy pastwa.
Rwnoczenie z tymi procesami rodzi si partykularyzm poszczeglnych ogniw administracji
gospodarczej. Znane s w kraju wydane przez wojewodw zakazy wywoenia produktw
ywnociowych do innych wojewdztw. Ta ostatnia sprawa wskazuje na potrzeb umocnienia roli
planowania i regulowania ycia gospodarczego nie w skali wojewdztwa, a regionu. Bez tego nie jest
moliwe sensowne ksztatowanie wielu spraw nie tylko w dziedzinie gospodarki ywnociowej, ale
rwnie w sferze gospodarki wodnej, komunalnej, komunikacyjnej, lenej itp.
Powstaa potrzeba opracowania kompleksowego programu rozwoju naszego pastwa ze
szczeglnym uwzgldnieniem sposobw i czasu pokonania wystpujcych obecnie trudnoci. Do
50

Fragment raportu Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR; propozycje dalszych zmian


opracowanego w lipcu 1977 r., s. 73-78.

tworzenia i wskazania nowych koncepcji powinno by wcignite szerokie grono aktywu poczynajc
od aktywu szczebla wojewdzkiego. Sprawa ta jest aktualna zarwno w dziaalnoci gospodarczej, jak
rwnie w dziaalnoci partyjnej. Istotne jest rwnie rozwijanie dalszej samorzdnoci obywateli,
w tym ogniw kontroli spoecznej. Mimo dobrych zaoe, naley stwierdzi, i np. rola rad
narodowych ze wzgldu na postpujc centralizacj sprowadza si w wielu przypadkach wycznie
do postulatw, a ich ustalenia wielokrotnie s zmieniane w wyniku decyzji centralnych.
Na V plenum postulowano przyswojenie i opanowanie metod sterowania gospodark polegajcych
na kojarzeniu metod administracyjnych z ekonomiczno-finansowymi wyzwalajcymi inicjatywy zag
przedsibiorstw i umacniajcymi poczucie odpowiedzialnoci za podejmowane zadania. Realizujc te
wytyczne podjto decyzje o reaktywowaniu zmodyfikowanego systemu ekonomiczno-finansowego.
Decyzje te s obecnie wcielane w ycie. Trudno polega na tym, e znacznie ostrzejsze ograniczenia
biecego planu picioletniego m.in. w dziedzinie pac, inwestycji, handlu zagranicznego powinny by
egzekwowane nie tylko za pomoc narzdzi administracyjnych, lecz przede wszystkim normatyww
i parametrw porednich. Spraw najwaniejsz jest wdroenie systemu i doprowadzenie go w d
do kadego przedsibiorstwa, a nastpnie do poszczeglnych ogniw przedsibiorstwa na
jednostkowym stanowisku pracy koczc.
Patrzc z nieco szerszej perspektywy naley stopniowo przygotowywa program caociowych zmian
zarzdzania gospodark narodow obejmujcy rwnoczenie wszystkie gwne poziomy, tj.:
naczelnych organw administracji gospodarczej, organizacji gospodarczych oraz najniszych ogniw
w systemie zarzdzania, a wic brygad, zespow mistrzowskich itp.
Na szczeblu centralnym konieczne jest zwikszenie wysiku w celu przywrcenia autorytetu planu
centralnego; dotyczy to zarwno planu picioletniego, jak i rocznego. Jest to niezbdne z tego
wzgldu, e w ubiegym okresie niezwykle dynamicznego wzrostu gospodarczego , zbyt atwo
odchodzilimy od przestrzegania ustale planowych, zbyt wiele decyzji podejmowano poza planem
bez niezbdnej troski o to, eby dopasowa je do obowizujcych ustale, bilansw materiaowych
itp. Sprzyjaa temu stosowana do szeroko praktyka opracowywania programw problemowych
nastawionych na rozwizanie istotnych zagadnie gospodarczych i spoecznych, ktrych jednak nie
umielimy integrowa z planami picioletnimi. Stay si one w rezultacie kanaem obchodzenia
ustale planowych. Warto nadmieni, e kopoty z integrowaniem programw problemowych
z planami picioletnimi wystpiy we wszystkich krajach socjalistycznych.
Osabieniu roli planu sprzyjaa rwnie proklamowana na pocztku lat siedemdziesitych zasada
otwartego charakteru planu zalecajca podejmowanie dodatkowych zada z wygospodarowanych
dodatkowo rodkw. Niestety pniej zasad powysz zaczto stosowa szerzej. Dowiadczenia
wykazay, e naley stosowa j do planowania picioletniego; plany roczne powinny by
przedmiotem bardziej precyzyjnych ustale, ktrych zmienno musi by cile ograniczona do
sytuacji wyranie wyjtkowych.
Oceniajc wysiek w usprawnianiu centralnego planowania trzeba zdawa sobie spraw z tego, e
niektre wielkie zadania strategiczne nie zostay rozwizane, pomimo wielkiego wysiku w celu
przyspieszenia rozwoju. Nadal nie dysponujemy gaziami wielkiego eksportu na rynki wysoko
rozwinitych krajw kapitalistycznych, nie mwic o tym, e tego rodzaju produkty przydayby si
rwnie do sprzeday na rynki krajw socjalistycznych. Nie wypracowalimy ofensywnych strategii
eksportowych w przypadku produktw o wysokim stopniu przetwarzania, a wszystko wskazuje na to,
e zadania tego nie mona omin.
Kierujc si zasadami centralizmu demokratycznego naley zwrci uwag na przestrzeganie
prawidowych stosunkw midzy naczelnymi organami administracji gospodarczej a instancjami

niszych szczebli, zwaszcza organizacji gospodarczych. Burzliwy rozwj gospodarczy w latach 19721976 szed w parze z bardzo aktywn rol centrum w zakresie operatywnego zarzdzania. Powstanie
nierwnowagi rynkowej pogbio tendencje do operatywnego zarzdzania ze strony naczelnych
organw administracji gospodarczej. Niestety nie szo to w parze z popraw wsppracy
midzyszczeblowej, odwrotnie - zbyt czsto wystpowao zjawisko niedotrzymywania umw wobec
organizacji gospodarczych ze strony naczelnych organw gospodarczych, chocia najczciej byy to
procesy nie w peni uwiadamiane. Przykad - zablokowanie funduszw na inwestycje WOG-w
z powodu nadmiernego zakresu frontu inwestycyjnego w wyniku decyzji centralnych.
Jest zrozumiae, e postulat zmiany postawy w stosunku do szczebli niszych musi mie odpowiedni
rezonans w organizacjach gospodarczych i ich gotowoci do dostosowania si do potrzeb centrum.
W minionym okresie i w tej dziedzinie wystpoway anomalie, w tym przesadne nastawienie
kierownictw niektrych przedsibiorstw na zbyt dalek niezaleno i nieliczenie si z potrzebami
oglnospoecznymi.
Na szczeblu organizacji gospodarczych naley przeprowadzi prace uwiadamiajce trudno sytuacji
i konieczno kierowania si ostrzejszym reimem oszczdnoci. W zwizku z tym niezbdne jest
wypracowanie bardziej precyzyjnych metod oceny przedsibiorstw pozwalajcych rnicowa
przedsibiorstwa wedug kilku klas sprawnoci, eby dziki temu ujawni zakady lepiej pracujce
i zapewni im z tego tytuu okrelone korzyci oraz sabiej pracujce, wymagajce pomocy.
W celu zwikszenia siy oddziaywania zmodyfikowanego systemu ekonomiczno-finansowego naley
skoncentrowa si na zarzdzaniu wewntrz organizacji gospodarczych. W ostatnich latach trzeba
odnotowa wiele zaniedba w tej dziedzinie. Odbija si to szczeglnie niekorzystnie na normowaniu
pracy, w ktrej to dziedzinie w niektrych gaziach przemysu naley stwierdzi wrcz zjawisko
regresu w ostatnim dziesicioleciu. Trzeba jednak rozpatrzy ten kierunek na tle nowej sytuacji,
w ktrej zaley nam nie tylko na zadaniach ilociowych. Badania pracy, jak rwnie normy pracy,
w pierwszym ich wydaniu byy gwnie orientowane na cele ilociowe, obecnie naley ustawi je na
zadania ksztatowania podanej struktury i jakoci produktw.

2. System planowania i zarzdzania a efektywno gospodarowania51


Istniejcy w Polsce system funkcjonowania gospodarki nie odpowiada obecnemu etapowi rozwoju si
wytwrczych. Wystpuje w nim wiele elementw, ktre nie sprzyjaj rozwojowi spoecznogospodarczemu. Nie tworzy on waciwych warunkw do intensywnego wykorzystania czynnikw
produkcji, wyzwalania rezerw, a zwaszcza nie sprzyja wzrostowi efektywnoci gospodarowania.
System funkcjonowania nie jest spjny, gdy istniej trzy odrbne systemy: tradycyjny oraz WOGowski z dwoma wariantami - pierwotnym i zmodyfikowanym. Fakt ten utrudnia sprawne dziaanie
gospodarki.
System tradycyjny speni swe zadanie w przeszoci, dzi jednak nie wystarczy wykonywa plany
produkcyjne czy nawet je przekracza. Samo zaoenie, e ocena pracy zaley od stopnia
przekroczenia planu, mieci w sobie niebezpieczestwo zaniania zada planowych, ukrywania
rezerw i tylko stopniowego, trwajcego czasem latami, ich uruchamiania. System funkcjonowania
i powizany z nim system bodcw materialnego zainteresowania nie preferuje zwikszania efektu
51

Fragment raportu O lepsze wykorzystanie pozainwestycyjnych czynnikw rozwoju spoeczno-gospodarczego i


popraw efektywnoci gospodarowania opracowanego w styczniu 1979 r., s. 23-29.

gospodarczego. Koszt produkcji nie jest gwnym miernikiem oceny pracy przedsibiorstwa. System
preferuje wic (cho tego nie zakada) produkcj za wszelk cen, bez ogldania si na koszty.
System WOG-owski przyjmowa jako podstaw oceny przedsibiorstw produkcj dodan, a wic
kategori ujmujc efekt gospodarczy. Jeeli jednak ceny s zalene od producenta, rodzi si
tendencja do zwikszania efektu gospodarczego nie przez obnianie kosztw, lecz przez
podwyszanie cen. Pozornie relacje ekonomiczne ulegaj poprawie, ale kosztem obniania dochodw
odbiorcw w tym konsumentw. Ci d do zrekompensowania utraty dochodw przez forsowanie
cen swoich produktw lub przez nacisk na pace. Uruchamia to spiral wzrostu kosztw i cen. Sprzyja
temu wypaczona struktura tych ostatnich. O wiele atwiej jest uzyska wzrost produkcji dodanej
przez manipulowanie cenami ni odpowiedni dobr struktury produkcji. Czsto dzieje si to ze
szkod dla interesu spoecznego. Przekazanie uprawnie do ustalania cen zainteresowanym
jednostkom musiao doprowadzi do ostrych spi i trudnoci. Istotnym brakiem zmodyfikowanego
systemu ekonomicznego jest praktyczne zamknicie (przez ograniczenia administracyjne) moliwoci
osigania opacalnego dla zag wzrostu efektywnoci. Naley podkreli, e powysze mankamenty
znacznie ostrzej wystpuj w systemie tradycyjnym, szczeglnie przy stosowaniu wskanika O.
Na caym naszym systemie ciy brak skutecznego wymuszania wzrostu faktycznych efektw
ekonomicznych przez obnianie kosztw. Rezerwy w tym wzgldzie s due. Mno si natomiast
efekty pozorne, ktre mog by spoecznie szkodliwe. Powane zastrzeenia budzi te coraz mniej
rzetelna sprawozdawczo produkcyjna.
System ekonomiczno-finansowy jednostek gospodarki uspoecznionej, jaki uksztatowany zosta
w ostatnich latach, jest systemem rozrzutnym, gdy sprzyja nieuzasadnionemu wzrostowi
materiaochonnoci produkcji i marnotrawstwu pracy ywej. Przyrost produkcji najatwiej osign
przez nowe inwestycje i wzrost nakadw materialnych. Oszczdnej gospodarki nie mona w tych
warunkach wyegzekwowa samymi apelami. Tworzy trzeba system, ktry zmusza bdzie do
racjonalnego, tj. efektywnego gospodarowania rodkami.
Konieczne jest uporzdkowanie caej gospodarki przez wzmocnienie roli planu centralnego
w dziedzinie decyzji strategicznych, zwaszcza podniesienie rangi prognozowania i bilansowania.
Z drugiej strony niezbdne jest urealnienie wpywu inicjatyw oddolnych na wykonywanie planu
i podnoszenie efektywnoci gospodarowania.
Mechanizm ekonomiczny musi wymusza coraz wiksz efektywno gospodarowania. Od rzetelnych
wynikw produkcyjno-gospodarczych trzeba uzaleni ocen pracy przedsibiorstw i wysoko
wynagrodze. Apelami nie da si tych problemw rozwiza. Opowiedzie si wic trzeba za
wzmocnieniem roli planu centralnego, gdy idzie o ustalanie generalnych proporcji gospodarczych, i za
dopuszczeniem mechanizmw ekonomicznych w sferze jego realizacji. Tylko t drog uzyska si
moliwo obiektywnej weryfikacji celw i form dziaania, a jednoczenie uruchomi si bezcenn
inicjatyw spoeczn w racjonalizacji gospodarowania.
Do zmian zachodzcych w organizacji jednostek gospodarczych dostosowywa naley zmiany
w funkcjonowaniu organw centralnych. Obecnie narasta pilna potrzeba koordynacji dziaalnoci
poszczeglnych resortw, aby przezwycia partykularne ich interesy. Rozway naleaoby
moliwo takiego zorganizowania pracy organw naczelnych, aby np. wicepremierzy zamiast
dotychczasowego nadzoru nad poszczeglnymi resortami przejli obowizek koordynowania
poszczeglnych funkcji gospodarki we wszystkich resortach (zagadnienia inwestycji, zatrudnienia,
postpu technicznego i organizacyjnego, kooperacji itp.).

Rwnoczenie z doskonaleniem systemu funkcjonowania gospodarki, planowania produkcji i systemu


motywacyjnego trzeba w gospodarce stworzy warunki do wykorzystania inicjatyw ludzi pracy.
Istotn rol w tym wzgldzie odegra powinny rne formy samorzdnoci pracowniczej. Poza
doskonaleniem pracy KSR-w, przez faktyczne urealnianie istniejcych ju uprawnie, wykorzysta
trzeba wiele prostych form zainteresowania pracownikw sprawami zakadu. Fakty wyranie
pokazuj, e nie doceniamy pomysowoci i inicjatyw zag w porzdkowaniu spraw gospodarczych.
Administracja przedsibiorstwa za mao liczy si z opiniami pracownikw przekazywanymi bd to
kanaami nieformalnymi, bd organizacji spoecznych i KSR-w. Musimy na nowo odbudowa
poczucie wspgospodarza wrd zaogi. To poczucie obecnie zaniko. Bez jego przywrcenia nie
moe by mowy o aktywnym wczeniu si zag w uruchamianie pozainwestycyjnych czynnikw
rozwoju spoeczno-gospodarczego, s to bowiem w duym stopniu czynniki ludzkie i psychologiczne.
W systemie zarzdzania szczeglna rola przypada przedsibiorstwom. Problemy doskonalenia
systemu zarzdzania zbyt czsto ograniczamy do organw centralnych, zbyt mao przywizujc uwagi
do doskonalenia organizacji i zarzdzania w zakadach. Zbyt sztywne i zbyt schematyczne dla
wszystkich przedsibiorstw rozwizania organizacyjne czsto nie pozwalaj na waciwe spenianie
przez nie wielce zrnicowanych zada. Zwaszcza nie doceniana jest rola przedsibiorstw
komplementarnych czy drobnych. Rozwj tych jednostek o zrnicowanym statusie i formach
organizacyjnych mgby uatwi agodzenie napi i trudnoci.
Niezwykle wanym zagadnieniem jest doskonalenie samej organizacji produkcji oraz caego procesu
przygotowania produkcji. Istniej tu olbrzymie rezerwy. Przyczyn wikszoci mankamentw
w wykorzystywaniu pozainwestycyjnych czynnikw produkcji szuka naley w niedomogach
organizacji produkcji i zaplecza. Nie rozwie si tych zagadnie metodami chaupniczymi czy
polegajcymi jedynie na dobrej woli samych pracownikw; trzeba je rozwizywa w sposb
kompleksowy przez specjalistw. Istniejce komrki organizacji w przedsibiorstwach mao zajmuj
si bezporednio organizacj produkcji, nie koncentruj swej dziaalnoci na decydujcych ogniwach,
przesdzajcych o skutecznoci usprawnie. Zbyt saba jest wiedza o nowoczesnych metodach
organizacji, zbyt mao jest w ogle organizatorw produkcji. Rozwiza naley szuka te
w specjalistycznych biurach, w doradztwie itp. W wielu przedsibiorstwach konieczne jest stworzenie
komrek nie tylko technicznego, ale i organizacyjnego przygotowania produkcji.
Podstawowym warunkiem wykonania zada w dziedzinie podnoszenia efektywnoci gospodarowania
jest zmodernizowanie systemu wynagrodze. System ten jest mao skuteczny, oddziauje
jednostronnie, i to nie zawsze w spoecznie podanym kierunku, na ilo produkcji, bez naleytego
uwzgldnienia problemw kosztw czy jakoci.
Niezbdne jest przejcie do etapu, w ktrym w centrum uwagi polityki pac postawi si sprawy
efektywnoci gospodarowania. Przez lepsze wykorzystanie istniejcego funduszu pac, ju
istniejcych premii - ktre przeksztaciy si w stae dodatki do pac - mona uzyska rodki na
prowadzenie aktywnej polityki w tej dziedzinie. Koniecznie jest jednak waciwe i cise czenie pac
z konkretnymi, a nie pozorowanymi efektami pracy. Wymaga to doskonalenia zwaszcza metod oceny
nakadw oraz metod oceny wynikw pracy przez waciwe wykorzystanie technik normowania.
Przechodzenie na technicznie uzasadnione normy musi by powizane z przeksztaceniem ich
w zadania (obejmujce nie tylko ilo, ale i jako czy koszt produkcji). Popiera te naley szersze
wprowadzanie premiowania za efekty produkcyjne.

3. Program zmian w systemie planowania i zarzdzania w latach osiemdziesitych52


Wdraanie kompleksowego systemu ekonomiczno-finansowego w wielkich organizacjach
gospodarczych nie zostao dotychczas uwieczone powodzeniem. Gwn przyczyn byo zachwianie
rwnowagi gospodarczej, co nastpio wskutek rwnoczesnej realizacji bardzo ambitnych, ale
niezgodnych ze sob programw, w tym przyspieszenia rozwoju gospodarczego (przez wyjtkowo
napity program inwestowania) oraz podwyszania pac, rwnie w wyniku centralnych regulacji
majcych na celu wyrwnanie skutkw zbyt wolnego tempa wzrostu pac w latach szedziesitych
i stworzenia silnych bodcw ekonomicznych.
Ponadto system WOG nie zosta starannie dopracowany. Przyjto w nim np. zbyt liberalne
rozwizania w kwestii przekazania zjednoczeniom prawa ustalania cen licznych wyrobw. Zbyt
skomplikowana formua ustalania produkcji dodanej, od ktrej dynamiki zalea wzrost funduszu
pac, faktycznie nie dawaa moliwoci waciwego sterowania najwaniejszymi relacjami podziau
dochodu przez naczelne organy. Zaoenie automatyzmu ocen (im lepsze rezultaty gospodarcze, tym
wyszy wzrost produkcji dodanej, tym wikszy fundusz do dyspozycji zaogi) okazao si mie
ograniczone moliwoci, szczeglnie w warunkach znacznych ruchw cen i przy znacznych
moliwociach manewrw asortymentowych w niektrych gaziach. Wreszcie bardzo istotn
saboci systemu WOG by fakt, e nastawiony on by tylko na poziom organizacji gospodarczych,
a pomija poziom centralnego planowania i wykonawczy.
W sytuacji ostrego braku rwnowagi na rynku wewntrznym, w procesach inwestycyjnych i handlu
zagranicznym nie ma warunkw do wykonywania szybkiego i zasadniczego zwrotu w systemie
zarzdzania. Istnieje jednak bardzo pilna potrzeba opracowania i ogoszenia przekonywajcego
programu zmian. VIII Zjazd PZPR jest waciwym miejscem do tego celu.
Program usprawnienia systemu zarzdzania musi obejmowa poziom szczebla centralnego (gdzie
koncentrowane s najwaniejsze decyzje), poziom organizacji gospodarczych (a wic gwny poziom
gospodarowania) oraz poziom wykonawczy. Z tych trzech poziomw pierwszy i trzeci byy
niedoceniane przez wiele lat, a w praktycznej dziaalnoci obowizyway na nich zbyt uproszczone
koncepcje i metody. Ponadto waciwy program usprawnienia systemu zarzdzania musi zapewnia
warunki oglnogospodarcze sprzyjajce jego realizacji.
Program zmian na szczeblu centralnym ma szczeglne znaczenie. Powinien przede wszystkim
zwiksza skuteczno strategicznego oddziaywania Rady Ministrw jako naczelnego wykonawczego
i zarzdzajcego organu wadzy pastwowej (m.in. przez: przywrcenie planom wieloletnim
charakteru podstawowego instrumentu polityki gospodarczej opartego na programach
rozwizywania podstawowych problemw spoecznych; doskonalenie systemu informacji i kontroli
przebiegu realizacji planw; doskonalenie metod realizacji ustalonej przez parti polityki kadrowej).
Z tego wzgldu istnieje potrzeba okrelenia praktycznego egzekwowania odpowiedzialnoci Rady
Ministrw jako caoci i jej czonkw za wyniki dziaalnoci gospodarki narodowej. Okrelenia
wymagaj te rola i zadania naczelnych organw administracji pastwowej jako reprezentantw
interesu oglnospoecznego, a nie zarzdw gospodarczych wyodrbnionych ugrupowa jednostek
gospodarki uspoecznionej (resortw).
Praktyczna realizacja tych zmian bdzie wymaga jednoznacznego okrelenia wzajemnych stosunkw
midzy Komisj Planowania przy Radzie Ministrw, ministrami funkcjonalnymi oraz ministrami
52

Raport Kierunki doskonalenia systemu planowania, zarzdzania i organizacji w latach osiemdziesitych (tezy
do dyskusji) przygotowany w maju 1979 r., s. 1-12.

odpowiedzialnymi za okrelone dziay lub gazie gospodarki, a take midzy ministrami


a wojewodami. Naleaoby przyj zasad, e Komisja Planowania jako sztabowy organ rzdu, jest
odpowiedzialna za organizacj systemu planowania gospodarczego, za merytoryczn tre projektw
planw oraz za kontrol wynikw dziaalnoci. Natomiast naleaoby odciy j od nadmiaru decyzji
korygujcych, ktre powinny pozosta w kompetencji poszczeglnych ministrw.
Rol ministrw funkcjonalnych ograniczy trzeba do zagadnie opiniodawczych, doradczych,
analitycznych i kontrolnych realizowanych na rzecz Rady Ministrw i jej organw. Naleaoby przy
tym odej od praktyki podejmowania przez ministrw funkcjonalnych decyzji samoistnych,
dotyczcych wycinkowych zagadnie rwnowagi gospodarczej z punktu widzenia danej funkcji, a nie
uwzgldniajcych zagadnie caoci funkcjonowania gospodarki.
Naley przeciwdziaa tendencji traktowania resortw jako organizacji gospodarczych, a ministrw
jako ich kierownikw, odpowiedzialnych tylko za efekty gospodarcze tych organizacji. Docelowo
naleaoby dy do zmiany systemu adresowania planw do ministrw, a raczej dy do
traktowania jako adresatw planw duych organizacji gospodarczych. Wie si to z koniecznoci
stosowania zagregowanej formy planw na szczeblu centralnym i kolejnej ich dezagregacji na
niszych szczeblach zarzdzania.
Podstawowe zadania ministrw gospodarczych powinny obejmowa: programowanie udziau danej
gazi w zaspokajaniu podstawowych potrzeb spoecznych, a w tym celu programowanie rozwoju
jakociowego (postpu techniczno-organizacyjnego) i ilociowego (inwestycji) danej gazi;
sprawowanie kontroli nad funkcjonowaniem i rozwojem jakociowym i ilociowym danej gazi oraz
w razie potrzeby podejmowanie decyzji korygujcych; prowadzenie w skali resortu realizacji polityki
kadrowej z uwzgldnieniem dugofalowych potrzeb zwaszcza dotyczcych kadry kierowniczej
i wysoko kwalifikowanych specjalistw; doskonalenie organizacji w ministerstwie i nadzorowanych
organizacji gospodarczych zarwno z punktu widzenia struktury, jak i systemw funkcjonowania.
Zmiany roli, funkcji i uprawnie naczelnych organw powinny by utrwalone przez konsekwentnie
opracowany i zagwarantowany ustawami sejmowymi program rozgraniczenia uprawnie
midzyszczeblowych, aby w zasadniczy sposb poprawi stosunki w tej dziedzinie i wyeliminowa
stan swoistej wojny midzy poszczeglnymi szczeblami. Wrd aktw prawnych, ktre powinny
regulowa podzia uprawnie naley wymieni ustaw o przedsibiorstwie, ustaw o planowaniu
oraz ustaw o kompetencjach naczelnych organw administracji gospodarczej.
Program usprawnie na szczeblu organizacji gospodarczych powinien uwzgldnia zarwno zmiany
w systemie ekonomiczno-finansowym, jak i rozwizania organizacyjne. Naley w zwizku z tym
uruchomi prace nad opracowaniem zasad nowego systemu, ktry powinien by syntez
kompleksowego systemu ekonomiczno-finansowego typu WOG i systemu wgierskiego. Na
stworzenie takiej syntezy wystarczyoby 1-2 lata. W celu wdroenia tego systemu trzeba jednak
osign popraw rwnowagi. Po upywie 3-4 lat od dnia dzisiejszego naleaoby wprowadzi te
rozwizania powszechnie, w takim trybie, jak w reformie wgierskiej.
Konieczno syntezy systemw WOG i wgierskiego jest niezbdna, poniewa w naszych wasnych
rozwizaniach wystpio wiele trudnych do rozwikania komplikacji. Czsto nie mona oddzieli od
siebie rozwiza merytorycznych od elementw taktycznych o znaczeniu pozornym, ktre utrzymay
si si bezadu itp.
Wczeniejsze ogoszenie przygotowywania zmian w tym kierunku, np. przed VIII Zjazdem PZPR,
mogoby wpyn korzystnie na samopoczucie kadr kierowniczych w gospodarce.

Przedsibiorstwa powinny sta si w peni podstawowymi orodkami efektywnego gospodarowania.


W wikszym stopniu powinny by odpowiedzialne za realizacj dugookresowych celw i zada
ustalonych planami centralnymi. W tym celu niezbdne jest przywrcenie uprawnie, ktre zostay
ograniczone decyzjami zmierzajcymi do przywrcenia rwnowagi gospodarczej.
Zgodnie z zasad ustalon przez VI i VII Zjazd PZPR, naleaoby tworzy rnego rodzaju zgrupowania
przedsibiorstw, jak rwnie aktywnie dostosowywa formy tych ugrupowa do potrzeb i wymaga
produkcji. Oznaczaoby to m.in.: powoywanie zjednocze o rnym stopniu centralizacji uprawnie,
jak rwnie realizowanych funkcji; wykorzystanie wynikw postpu technicznego przez tworzenie
bardziej elastycznych struktur organizacji gospodarczych rezygnujcych ze sztywnych i formalnych
granic wyznaczonych ukadem gaziowym lub dziaowym; tworzenie duych wielozakadowych
przedsibiorstw i kombinatowych form grupowania przedsibiorstw oraz zakadw wedug wizi
technologicznych, podlegajcych bezporednio ministrom. Naleaoby jednak zachowa umiar
w powikszaniu rozmiarw przedsibiorstw, poniewa mogoby to doprowadzi do tworzenia
ociaych, niezbyt sprawnych organizacji. Opracowania wymaga statut zakadu w przedsibiorstwie
wielozakadowym, jak rwnie regulamin organizacyjny dla jego wewntrznych jednostek.
Stworzone te powinny by odpowiednie warunki do powoywania i funkcjonowania maych
przedsibiorstw uzupeniajcych luki w produkcji rynkowej i kooperacyjnej.
Dowiadczenie dowodzi, e efektywno gospodarowania naley do najtrudniejszych zada, ktrych
realizacja wymaga nieodzownie uruchomienia stosunkowo precyzyjnych form presji. W wiecie
kapitalistycznym t presj stwarza konkurencja. Jeeli rynek poszczeglnego kraju jest zbyt may, to
dla utrzymania konkurencji czy si rynki kilku krajw, a nawet ksztatuj si rynki kontynentalne.
W socjalizmie niezbdna jest rwnie presja w kierunku podnoszenia efektywnoci gospodarowania.
Moe to by presja odpowiednio skonstruowanych bodcw ekonomicznych, ale i ona nie zawsze jest
wystarczajca. Oprcz oddziaywania bodcw niezbdna jest presja wymagajcych, egzekwujcych
ocen organizacji gospodarczych.
Opierajc si na dotychczasowych dowiadczeniach naley wysun tez, e analiza i ocena jednostek
gospodarczych przeprowadzana przez instancje nadrzdne powinna by nastawiona na ustalenie
szans i moliwoci, ktre mona wykorzysta w poszczeglnych przedsibiorstwach, a take na ocen
sprawnoci pozwalajc rnicowa przedsibiorstwa na kilka klas, np. trzy: wyrniajce si
poziomem sprawnoci, o zadowalajcym poziomie oraz wymagajce poprawy gospodarowania.
Podstaw oceny rnicujcej powinien by poziom gospodarnoci mierzony wskanikami
ekonomicznymi, np. stop zysku, rentownoci oraz innymi kryteriami (wydajno pracy,
nowoczesno wyrobu itp.); postp w stosunku do okresu bazowego mierzony np. wzrostem masy
zysku, produkcji dodanej lub produkcji sprzedanej oraz wykonanie zada planowych, jeeli nie ma
wyranych przeciwwskaza. Kolejno stosowania tych kryteriw, wymienionych w kolejnoci od
najbardziej obiektywnych do subiektywnych (poziom, postp, wykonanie planu) moe by inna,
poniewa znaczenie ich nie jest jednakowe w rnych branach przemysowych.
W ten sposb podstaw oceny efektywnoci gospodarowania przedsibiorstw byoby kilka
najistotniejszych czynnikw, dla ktrych naleaoby nastpnie przyj okrelenie wagi na podstawie
szacunkowej oceny ich znaczenia w poszczeglnych branach, w celu ustalenia oceny syntetycznej.
Uzyskanie i utrzymanie w okresie kilkuletnim wyszej klasy sprawnoci upowaniaoby do uatwie
obejmujcych m.in. swobod zwikszania zatrudnienia, wysze puapy funduszu rozwoju, atwiejszy
dostp do rodkw dewizowych itp.

Odpowiedzialno zjednocze za realizacj powyszych ocen zmusiaby je do bardziej wymagajcej


postawy wobec przedsibiorstw. Na tym gruncie dopiero moe powsta zdrowa rywalizacja midzy
przedsibiorstwami i moe si sta opacalne osiganie przez nie najlepszych wynikw.
Program rzeczywistego zwikszenia samodzielnoci organizacji gospodarczych i sterowania nimi za
pomoc instrumentw ekonomicznych wymaga nie tylko przywrcenia rwnowagi gospodarczej, ale
take uporzdkowania cen i podatkw.
Naley zintensyfikowa prace nad programem urealnienia cen i systemu podatkw, oprocentowania
i innych norm i normatyww niezbdnych do centralnego sterowania. Wymaga to ogromnej pracy
organizatorskiej, politycznej, a wic nie moe nastpi zbyt szybko. Przystpienie do tych prac jest
jednak pilne - trzeba moliwie wczenie stworzy warunki rzeczywistego usprawnienia zarzdzania.
Wymaga to take podniesienia autorytetu i znaczenia pienidza socjalistycznego. W tym celu
naley zrewidowa praktyk tzw. atwego pienidza, drukowanego z bardzo maymi ograniczeniami.
Poziom wykonawczy pozostawa w duym stopniu poza polem widzenia i nie by waciwie
sterowany. Najpierw obowizywao uproszczone zaoenie, e wiadomo socjalistyczna wystarczy
dla wydajnej pracy robotnikw. Potem liczono na silne bodce ekonomiczne, ktre speni
wystarczajc rol motywacyjn. Do prawidowego motywowania niezbdne jest: wyznaczanie zada
tak, aby byy zgodne z celami caoci i wymierne; rejestrowanie ich wykonania; ocenianie wykonania
i dostosowanie do tego wynagrodze, bodcw niematerialnych itp.; wyciganie wnioskw z ocen
w celu usprawnienia motywowania, w tym rwnie polityki kadrowej. adnej z wymienionych faz nie
opanowalimy dotychczas w stopniu zadowalajcym. Bez tego uproszczone formuy typu za dobr
prac trzeba dobrze paci nie mogy speni skutecznie motywujcej roli.
Naley take nieustannie dba o utrzymanie poziomu zaangaowania robotnikw i wszystkich
pracownikw w sprawy przedsibiorstwa, umoliwi im wypowiadanie si w kwestiach istotnych dla
jego funkcjonowania i rozwoju, partycypowanie w pracy organw przedstawicielskich, szczeglnie
samorzdu robotniczego. Jest to rwnie niezmiernie istotne dla poprawy motywacji do pracy.
Rozwinity program zmian w systemie zarzdzania powinien by poddany dyskusji przed VIII
Zjazdem, a nastpnie wdraany etapami w latach 1981-1985. Zanim do tego dojdzie, niezbdne s
dziaania szczeglne okresu przejciowego.
W pierwszej kolejnoci naley wdroy konsekwentny, bezwzgldnie egzekwowany reim
oszczdnoci, podkrelajc zasadnicze znaczenie dobrej roboty: jakoci, terminowoci, solidnoci,
kontroli poziomw kosztw. Wymogi powysze maj podstawowe znaczenie dla poprawy
samopoczucia spoeczestwa i dla eksportowych szans naszych produktw. W czasie obowizywania
ostrego reimu oszczdnoci naley liczy si z koniecznoci bardzo ostronych ruchw plac
nominalnych. Nieco wikszy postp moemy planowa w przyznawaniu wolnego czasu (wolnych
sobt itp.). Do potrzeb reimu oszczdnociowego powinna by dostosowana propaganda,
szczeglnie w rodkach masowego przekazu.
W drugiej kolejnoci naley opracowa bardziej skuteczne sposoby spotgowania wysiku na rzecz
przywrcenia rwnowagi gospodarczej (inwestycyjnej, rynku wewntrznego, bilansu patniczego).
Jest to wysiek wymagajcy kilku lat.
Jednym z podstawowych warunkw powodzenia tych prac jest znalezienie skuteczniejszych form
realizacji prymatu potrzeb oglnospoecznych nad resortowymi i terenowymi w planowaniu
i zarzdzaniu. Bez tego bardzo trudno oczekiwa, e wszystkie instytucje gospodarcze zaczn
traktowa program rwnowagi gospodarczej jako najwaniejszy. Trzeba znale rwnie sposb na

przywoanie do porzdku resortowych i terytorialnych grup nacisku wymuszajcych kierunki


inwestowania niezgodne z programem przywrcenia rwnowagi gospodarczej, utrudniajce
realizowanie planw rocznych i picioletnich.

4. Oglne kierunki reformy gospodarczej w latach osiemdziesitych53


W obecnej sytuacji najwaniejszym i najpilniejszym zadaniem, ktrego nie mona odkada, jest
podjcie skoordynowanych, kompleksowych dziaa majcych na celu gruntown przebudow
systemu planowania i funkcjonowania gospodarki. Reforma gospodarcza jest zadaniem zasadniczym
piciolecia 1981-1985, ktremu powinny by podporzdkowane wszystkie inne cele i dziaania. Od jej
powodzenia zalee bdzie przywrcenie moliwoci planowego kierowania procesami
gospodarczymi, usuwanie przyczyn wystpujcych dysproporcji, braku rwnowagi, marnotrawstwa
i nieefektywnoci w gospodarce narodowej oraz stwarzanie warunkw do bardziej zrwnowaonego
rozwoju gospodarczego.
Reforma gospodarcza nie moe by zabiegiem czysto technokratycznym. Musi i moe by
opracowana i zrealizowana przy szerokim i czynnym udziale spoeczestwa, organizacji spoecznych
i politycznych oraz przy zapewnieniu odpowiedniego klimatu politycznego i przygotowaniu
spoeczestwa do wprowadzanych zmian. Mona si obawia, e cz kierowniczej kadry
gospodarczej przyzwyczajona do administracyjno-nakazowych metod dziaania, nie ponoszca
odpowiedzialnoci za podejmowane decyzje i wyniki gospodarcze, nie rozumie koniecznoci reformy
i moe jej przeciwdziaa lub zachowa biern, wyczekujc postaw. Reforma bdzie moga by
wprowadzona w ycie tylko przy gbokim zaangaowaniu najwyszego kierownictwa partyjnego
i pastwowego i szerokim wczeniu si do jej realizacji si spoecznych. 1
Reforma systemu planowania i funkcjonowania gospodarki powinna by przygotowana i wdraana
etapami do 1983 r. W pierwszym okresie (lata 1981-1982) powinny zosta stworzone podstawowe
warunki materialne i instytucjonalne niezbdne do przebudowy systemu gospodarczego. W okresie
nastpnym, tj. do koca piciolecia, nastpowa powinny dalsze korekty w systemie funkcjonowania
gospodarki. Jednym z istotnych warunkw powodzenia reformy jest konieczno utrzymania przez
cay okres 1980-1985 umiarkowanego tempa wzrostu gospodarczego, sprzyjajcego likwidowaniu
napi midzy- i wewntrzgaziowych i przywracaniu rwnowagi gospodarczej. W najbliszych 2-3
latach uwaga i dziaania wadz centralnych powinny zosta skoncentrowane na agodzeniu
najwikszych dysproporcji na newralgicznych kierunkach, tj. w handlu zagranicznym i bilansie
patniczym, w inwestycjach, produkcji rolnej i na rynku wewntrznym.
Rwnoczenie z przygotowaniem kompleksowej reformy systemu funkcjonowania gospodarki naley
wprowadza niezbdne zmiany i usprawnienia, ktre przyczyni si do wzrostu efektywnoci
gospodarowania. Aby zmiany te byy planowane i zharmonizowane, naley do koca 1980 r.
przygotowa program dorany doskonalenia planowania i funkcjonowania gospodarki. Program
dorany zmierza powinien do usunicia trzech gwnych rde niegospodarnoci i barier wzrostu
efektywnoci gospodarowania:
1. Powszechnie stosowanych w planowaniu i w ocenie dziaalnoci przedsibiorstw miernikw
brutto (warto produkcji sprzedanej, warto przerobu finansowego), zachcajcych do
53

Fragment raportu Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski opracowanego w lipcu 1980 r., s.
4-7.

nadmiernego zuycia materiaw, energii, wzrostu kosztw produkcji. W planie na 1981 r.


naley wprowadzi mierniki netto jako noniki funduszu plac i innych funduszy
przedsibiorstw.
2. Zbyt duej swobody zwikszania cen przez przedsibiorstwa, ktra umoliwia atwe
uzyskiwanie pozornych i statystycznych efektw wartociowych wzrostu produkcji
i wydajnoci, nawet wwczas, gdy rosn koszty, wystpuje marnotrawstwo oraz zmniejsza
si faktyczna efektywno i wydajno pracy. W zwizku z tym naley dokona zmian w
metodach ksztatowania i kontroli cen. Opracowa trzeba system korekty uzyskanych
efektw w przypadku nieuzasadnionego ich zawyania. Zmusi to przedsibiorstwa do
poszukiwania moliwoci uzyskiwania efektw przez obnik kosztw, zwikszenie
efektywnoci i wzrost wolumenu produkcji.
3. Systemu mechanicznej korekty wskanikw w zalenoci od stopnia ich realizacji w danym
roku. Jest on gwnym hamulcem postpu, prowadzi do marnotrawstwa i nadmiernego
zuycia czynnikw wytwrczych. Powszechnie wiadomo, e jeeli przedsibiorstwo zmniejszy
w danym roku np. zuycie paliw w stosunku do przyznanych limitw, to - niezalenie od jego
faktycznych potrzeb - w nastpnym roku uzyska limity odpowiednio mniejsze i znajdzie si
w sytuacji krytycznej. Trzeba nie tylko cakowicie wyeliminowa funkcjonujcy system
karania gospodarnych i oszczdnych, lecz take stworzy mocne zachty do oszczdnoci
paliw, energii i innych czynnikw wytwrczych.
Poczynajc od 1981 r. wprowadzi trzeba kompleksowy system oceny kadr kierowniczych,
szczeglnie dyrektorw naczelnych przedsibiorstw, zjednocze, a take ministrw i kierownikw
jednostek centralnych. Oceny dotyczy powinny rezultatw uzyskiwanych przez jednostki
gospodarcze i przedsibiorstwa. Od ich wynikw uzalenia naley pozostanie danej osoby na
zajmowanym dotychczas stanowisku, a take jej awans.

Funkcje Komisji Planowania


1. Raport I o Komisji Planowania54
W latach 1971-1975 Komisja Planowania staraa si czy dwie podstawowe funkcje: by organem
sztabowym i operatywnym. W praktyce obie one wykonywane byy w stopniu niezadowalajcym.
Funkcja sztabowa Komisji Planowania polegaa na opracowywaniu planw perspektywicznych
i picioletnich. Niestety przygotowywanie decyzji inwestycyjnych nie naleao do Komisji Planowania.
Decyzje te powstaway w resortach gospodarczych, akceptowao je Biuro Polityczne, za zatwierdza
rzd. Komisja Planowania wystpowaa jedynie w charakterze eksperta (w osobie przewodniczcego)
na posiedzeniu Biura Politycznego oraz na posiedzeniu rzdu. Przypadaa jej rwnoczenie rola
ewidencjonowania skutkw decyzji przygotowanych i podjtych przez inne szczeble. Zasadnicze
znaczenie mia w kadym przypadku resort gospodarczy. On wychodzi z inicjatyw podjcia decyzji,
on t decyzj uzasadnia i w ostatecznoci przesdza o jej podjciu przez rzd.
Bya to sytuacja nieprawidowa. Decyzje strategiczne przygotowywa bowiem powinna Komisja
Planowania wsplnie z resortami. Komisja jest tym szczeblem administracji gospodarczej i pastwa,
54

Raport Analiza funkcji Komisji Planowania przy Radzie Ministrw w procesie kierowania gospodark
sporzdzony w lipcu 1973 r., s. 1-10.

ktry moe mie kompleksowe spojrzenie na gospodark. Czsto resortowe decyzje pojedynczo
suszne trac racj bytu z punktu widzenia pastwa jako caoci.
W istniejcej w latach 1971-1975 sytuacji Komisja Planowania nie bya przygotowana do poprawnego
penienia funkcji sztabowej. Opracowywane plany wieloletnie odzwierciedlay na og dolne
moliwoci naszej gospodarki. Wynikao to z faktu, e plany te miay charakter bilansu, ktrego
podstaw byy najsabiej rozwijajce si dziedziny. W rezultacie opracowywane plany
dezaktualizoway si w pocztkowym stadium ich realizacji. Byy to poza tym plany jednowariantowe,
budowane automatycznie, a wic w maym stopniu powizane z kierunkami rozwoju wiata. Komisja
Planowania nie miaa faktycznego rozeznania w moliwociach naszej gospodarki. Powstaway one
bowiem na podstawie informacji nadsyanych przez GUS oraz resorty gospodarcze. Informacje
resortowe preparowane byy czsto w zalenoci od potrzeb. W efekcie peniejsze dane mia resort
gospodarczy. On te by w stanie bardziej przekonujco motywowa swe racje.
Funkcja operatywna Komisji Planowania polegaa na opracowywaniu Narodowych Planw
Gospodarczych (rocznych) i zarzdzaniu biecym gospodark. Jakkolwiek funkcji operatywnej
Komisja powicaa z biegiem lat znacznie wicej uwagi ni strategicznej, to uzyskiwane efekty byy
niezadowalajce.
Podstawami opracowywanych planw rocznych (NPG) byy w decydujcej czci informacje
nadsyane przez resorty gospodarcze. Informacje te wic - podobnie jak w przypadku informacji
dotyczcych planw wieloletnich - odpowiednio przez resorty przygotowywane, odzwierciedlay
dolne moliwoci rozwoju poszczeglnych dziedzin gospodarki narodowej. Resorty zdaway sobie
spraw z potrzeby przekraczania planu, to za byo atwiejsze w przypadku, gdy plan nie ujmowa
penych moliwoci produkcyjnych.
U podstaw biecego zarzdzania gospodark znajdoway si wci rodki administracyjne, w tym
zwaszcza rozdzielnictwo rodkw finansowych i rzeczowych. Minimalne znaczenie posiaday
natomiast narzdzia ekonomiczne, takie jak: ceny, kredyty, kursy walut itp. Jakkolwiek w materiaach
Partyjno-Rzdowej Komisji do spraw Unowoczenienia Funkcjonowania Gospodarki i Pastwa
mwio si o zwikszeniu roli narzdzi ekonomicznych, niewiele si w tej dziedzinie zmienio.
W przyszoci Komisja Planowania zasadnicz uwag skupi powinna na penieniu funkcji sztabowej.
Sta si powinna ona organem rzdu oceniajcym polityk resortw. Do jej zada nalee powinno
wic analizowanie sytuacji gospodarczej kraju i przygotowywanie wytycznych w celu przeciwdziaania
powstaym anomaliom bd popierania pozytywnych tendencji. Wytyczne te zatwierdzone przez rzd
powinny by realizowane przez resorty. Do zada Komisji nalee powinno take opracowywanie
wieloletnich planw gospodarczych oraz przygotowywanie wsplnie z resortami podstawowych
decyzji gospodarczych. Zadaniu temu podporzdkowa naley system informacji w kraju i struktur
organizacyjn Komisji.
Komisja Planowania nie powinna natomiast peni funkcji operatywnych. W wietle wytycznych
opracowanych przez Partyjno-Rzdow Komisj funkcje te powinny by przekazane na szczebel:
ministerstwo - wielkie organizacje gospodarcze.
Struktura organizacyjna Komisji Planowania nie dostosowana bya do penienia funkcji
strategicznych, lecz operatywnych. Zgodnie z uchwa nr 37/73 Rady Ministrw z dnia 24 lutego
1973 r. w sprawie statutu Komisji Planowania oraz regulaminem organizacyjnym u podstaw jej
znajdowa si podzia na trzy piony: koordynacyjny, funkcjonalno-koordynacyjny i branowy.

Do pionu koordynacyjnego wchodziy zespoy: koordynacji planw, planowania perspektywicznego,


planowania terenowego, analiz i prognoz oraz planowania finansowego. Zespoy te analizoway
sytuacj gospodarcz i opracowyway caociowe koncepcje planw. Poza szczegowymi uwagami,
jakie mona zgosi do charakteru pracy pionu koordynacyjnego, zasadniczy kierunek jego dziaania
by jak najbardziej zgodny z podstawowymi funkcjami Komisji.
Do pionu funkcjonalno-koordynacyjnego wchodziy zespoy: metodyki planowania, systemu
funkcjonowania i wdroe inicjujcych, planowania spoecznego, inwestycji, zatrudnienia i pac,
gospodarki materiaowej, wsppracy gospodarczej z zagranic, handlu zagranicznego, handlu
wewntrznego, planowania gospodarczo-obronnego, wojskowy. Niektre z zespow funkcjonalnokoordynacyjnych miay identyczny zakres dziaania jak ministerstwa. Powstao w zwizku z tym
pytanie: czym maj si one zajmowa, jaki jest podzia kompetencji midzy zespoami Komisji
Planowania a odpowiednimi resortami? Zgodnie z istniejcymi zaoeniami, zespoy te, biorc za
podstaw interesy oglnokrajowe, ksztatoway kierunki rozwoju poszczeglnych dziedzin
gospodarki. Praktyka bya jednak odmienna. Decyzje dotyczce kierunkw rozwoju handlu
zagranicznego, handlu wewntrznego, zatrudnienia i pac przygotowyway odpowiednie resorty,
Komisja Planowania natomiast stawaa si dodatkowym porednim ogniwem administracyjnym,
majcym faktycznie may wpyw na decyzje rzdowe.
Naleaoby w tym przypadku dokona wyranego podziau kompetencji. Resortom pozostawi
biece ksztatowanie kierunkw rozwoju, natomiast Komisj Planowania uczyni odpowiedzialn za
ksztatowanie kierunkw rozwoju kraju w okresie rednim i dugim.
Do pionu branowego wchodziy zespoy: paliw i energetyki, hutnictwa, przemysu maszynowego,
ekonomicznego, lekkiego, rolnictwa i przemysu spoywczego, budownictwa i przemysu materiaw
budowlanych, lenictwa i przemysu drzewnego oraz komunikacji. Pion branowy Komisji w caoci
pokrywa si z zakresem dziaania odpowiednich resortw gospodarczych. W jej statucie mwio si,
e do zada tego pionu naley opracowywanie ... koncepcji rozwoju spoeczno-gospodarczego
waciwych dziaw, gazi i bran gospodarki narodowej, a take ... analiza i ocena resortowych
wnioskw i projektw planw. Wydaje si, i by to niezadowalajcy podzia kompetencji.
Nawizywa on do przeszoci, kiedy to Komisja Planowania usiowaa bieco kierowa i kontrolowa
prac resortw gospodarczych. W sytuacji istniejcej w latach 1971-1975 naleao albo w ogle z tych
zespow zrezygnowa na rzecz zespow koordynacyjnych, albo ograniczy zakres ich pracy do
okresw wieloletnich i perspektywicznych.
Istniejca w latach 1971-1975 struktura organizacyjna nie sprzyjaa efektywnemu wykorzystaniu
potencjau ludzkiego Komisji Planowania. Zatrudnionych w niej byo przeszo tysic wysoko
kwalifikowanych specjalistw. Ich waciwe wykorzystanie stwarzao niepowtarzaln szans poprawy
efektywnoci kierowania gospodark. Byo to zreszt wwczas niezbdne. Znaczny wzrost uprawnie
ministerstw spowodowa wyran potrzeb przeciwstawienia im w peni sprawnego i dobrze
zorganizowanego organu w postaci Komisji Planowania.
Zbyt ma rang posiadali w Komisji Planowania dyrektorzy zespow. Praktycznie nie byli oni
adnymi partnerami dla resortw gospodarczych. Faktycznie funkcje dyrektorw zespow penili
zastpcy przewodniczcego, ktrych w sumie byo dziewiciu. Byli oni swego rodzaju drugimi
ministrami chemii, budownictwa, transportu itp.
Naleaoby w zwizku z tym zmieni struktur organizacyjn Komisji Planowania rozbudowujc pion
koordynacyjny oraz zlikwidowa pion branowy. Naleaoby te zmniejszy liczb zastpw
przewodniczcego Komisji Planowania oraz podnie rang dyrektorw zespow.

Doskonalenie systemu kierowania gospodark obejmowa powinno nie tylko zmiany w systemie
funkcjonowania przedsibiorstw, lecz take zmiany w systemie funkcjonowania centralnej
administracji gospodarczej. W materiaach Partyjno-Rzdowej Komisji okrelone zostay oglne
kierunki doskonalenia centralnej administracji gospodarczej. Nie przystpiono jednak do ich
konkretyzacji i wdroenia w ycie. Harmonizacja funkcji poszczeglnych szczebli administracji
pastwowej: rzd - Komisja Planowania - ministerstwa jest warunkiem pomylnej realizacji zmian
w wielkich organizacjach gospodarczych. Dokona naley przede wszystkim podziau funkcji midzy
ministerstwa a Komisj Planowania. Problem ten zaliczy naley do najwaniejszych. Decyduje
bowiem o efektywnoci kierowania gospodark. Dopasowa jednoczenie naley metody centralnego
kierowania do nowych zasad funkcjonowania wielkich organizacji gospodarczych. W sytuacji, gdy
zmienione zostay zasady funkcjonowania przedsibiorstw, dotychczasowe wycznie administracyjne
metody centralnego kierowania doprowadzi mog do sprzecznoci celw.
Zaleci naley w zwizku z tym opracowanie szczegowych kierunkw doskonalenia funkcjonowania
centralnych ogniw administracji gospodarczej, w tym zwaszcza ministerstw i Komisji Planowania.
Szczegln uwag zwrci trzeba na waciwy podzia funkcji oraz ich harmonizacj z dokonywanymi
zmianami w systemie funkcjonowania przedsibiorstw. Powinno si take wprowadzi zmiany
w systemie funkcjonowania przedsibiorstw, ministerstw i Komisji Planowania.

2. Raport II o Komisji Planowania55


Istnieje potrzeba zmiany w latach 1976-1980 funkcji penionych przez Komisj Planowania przy
Radzie Ministrw. W swej dotychczasowej pracy Komisja staraa si czy dwie podstawowe funkcje:
by organem sztabowym i operatywnym. W praktyce obie te funkcje wykonywane byy
niezadowalajco.
Komisja Planowania nie peni zwaszcza swej podstawowej funkcji - strategicznej. Nie ma ona
bowiem faktycznie wpywu na decyzje inwestycyjne. Podejmowane s one w praktyce zgodnie
z postulatami poszczeglnych resortw gospodarczych. Tymczasem Komisja jest tym szczeblem
administracji gospodarczej, ktry powinien oddziaywa na polityk inwestycyjn z kompleksowego
punktu widzenia (a wic przy wziciu pod uwag nie tylko interesw produkcyjnych resortw, lecz
take sytuacji w handlu zagranicznym, sytuacji materiaowej, rynkowej itp.).
Komisja nie ma te rozeznania biecych potrzeb i moliwoci gospodarki. Rozeznanie to jest
tworzone bowiem na podstawie informacji nadsyanych przez resorty gospodarcze, ktre czsto
preparuj je w zalenoci od potrzeb. Jedynie dane GUS mona traktowa jako w miar obiektywne.
Nie nadaj si jednak one do kierowania operatywnego. Z zaoenia s to bowiem dane
zagregowane, a wic o charakterze sprawozdawczym.
W latach 1971-1975 Komisja Planowania zamiast sta si organem pastwa oceniajcym
i ksztatujcym aktywnie decyzje resortw gospodarczych staa si pasywnym organem analitycznym.
Z punktu widzenia wczesnej sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski nie miao to biecych skutkw
negatywnych. Istniay bowiem szerokie moliwoci szybkiego wzrostu inwestycji, zatrudnienia,
importu itp. W latach 1976-1980 sytuacja ulega zmianie; utrzymanie dotychczasowych funkcji Komisji
Planowania nie jest wic moliwe.
55

Raport Rola Komisji Planowania w kierowaniu spoeczno-gospodarczym rozwojem Polski opracowany w


marcu 1976 r., s. 1-8.

Obecnie istnieje zwaszcza potrzeba aktywnego udziau Komisji Planowania w ksztatowaniu polityki
inwestycyjnej. W 1976 r. (a take w latach nastpnych) konieczne jest bowiem wprowadzenie
wysokiej dyscypliny inwestycyjnej Jej wyrazem powinno by zahamowanie (a nawet zmniejszenie)
nakadw inwestycyjnych. Dziaanie to nie bdzie moliwe bez podporzdkowania polityki
inwestycyjnej poszczeglnych resortw gospodarczych polityce pastwa jako caoci. Komisja
Planowania powinna z jednej strony wpywa na ksztatowanie polityki inwestycyjnej, z drugiej kontrolowa jej realizacj.
W latach 1976-1980 istnieje potrzeba aktywnego udziau Komisji Planowania w ksztatowaniu polityki
handlu zagranicznego. Chodzi o zapobieganie decyzjom inwestycyjnym i produkcyjnym o wyranie
proimportowym i antyeksportowym charakterze. Dziaanie tego typu nie bdzie moliwe bez
zwikszenia kontroli nad polityk rozwoju gospodarczego prowadzon przez poszczeglne resorty.
Istnieje wreszcie potrzeba aktywnego ksztatowania w latach 1976-1980 przez Komisj Planowania
polityki zatrudnienia, polityki pac, cen itp. prowadzonej przez poszczeglne resorty. Okazuje si
bowiem, e resorty s przede wszystkim wyrazicielami interesw reprezentowanych przez siebie
bran, w maym natomiast stopniu kieruj si interesem oglnospoecznym.
Obecny przewodniczcy Komisji Planowania przy Radzie Ministrw, T. Wrzaszczyk, zakada daleko
idce zmiany funkcji kierowanego przez siebie organu. Widzi on potrzeb aktywnego wpywania na
strategi spoeczno-gospodarczego rozwoju (zwaszcza na inwestycje). Nie powinno to budzi
zastrzee ze strony kierownictwa partyjno-rzdowego; wzmocnienie koordynacyjnych funkcji
Komisji Planowania - jeli chodzi o strategi rozwoju - odpowiada potrzebom spoecznogospodarczego rozwoju kraju na obecnym etapie.
Ch strategicznego oddziaywania na rozwj proponowana przez T. Wrzaszczyka wywouje szerokie
kontrowersje w resortach gospodarczych; realizacja tych zamiarw oznacza bowiem ograniczenie ich
autonomii.
Rwnoczenie T. Wrzaszczyk zakada powane wzmocnienie operatywnych funkcji Komisji
Planowania, w tym zwaszcza aktywne ksztatowanie polityki zatrudnienia, pac, handlu
zagranicznego, produkcji na rynek itp. Ten kierunek zmian rodzi znaczne kontrowersje w samej
Komisji. Oznacza on bowiem zmian jej profilu; nie wystarczy roczne oraz wieloletnie bilansowanie
potrzeb oraz moliwoci produkcyjnych i inwestycyjnych (w postaci mocno zagregowanej), potrzebne
jest biece ledzenie procesw ycia spoeczno-gospodarczego. W grupie najwaniejszych
argumentw, jakie s tu wysuwane przeciwko zamiarom przeksztacenia Komisji Planowania
w orodek biecego sterowania przedsibiorstwami, wymieni naley zwaszcza powoywanie si na
dowiadczenia historyczne w postaci niekorzystnych skutkw tego typu operatywnego dziaania na
szczeblu centralnym (pocztek lat pidziesitych - H. Minc, koniec lat szedziesitych - B. Jaszczuk).
Zamiary zwikszenia operatywnych funkcji Komisji Planowania powoduj jednak szczeglnie silne
kontrowersje w resortach gospodarczych. Jest wiele tego powodw w tym zwaszcza fakt, e resorty
obawiaj si - generalnie rzecz biorc - wzmocnienia roli Komisji. Do podstawowych ich argumentw
zaliczy naley twierdzenie, e wzmocnienie to jest dziaaniem przekrelajcym dotychczasowy
kierunek doskonalenia systemu planowania i zarzdzania, ograniczajcym do minimum
samodzielno tzw. jednostek inicjujcych.
Realizacji nowych funkcji Komisji Planowania suy ma specjalny system sprawozdawczo-kontrolny
realizowany zgodnie z uchwa nr 36/76 Rady Ministrw z dnia 21 lutego 1976 r. Zgodnie
z zaoeniami tego systemu resorty gospodarcze (w liczbie 25) zostay zobowizane do przesyania do
Centrum Informatyki Komisji Planowania informacji na temat: wartoci produkcji sprzedanej,

przecitnego zatrudnienia, stopnia opacania wzrostu wydajnoci pracy, funduszu pac, wartoci
eksportu i importu (w podziale na obszary) oraz wartoci produkcji podstawowych wyrobw. Dane te
maj by przekazywane raz na miesic (w 1-3 dni po zakoczeniu miesica), a w przypadku wartoci
produkcji sprzedanej (globalnie i z wymienieniem najwaniejszych wyrobw) oraz wartoci eksportu
i importu - raz na 10 dni (w 1-2 dni po zakoczeniu dekady). Resorty nieprodukcyjne maj
przekazywa wycznie informacje na temat funduszu pac i zatrudnienia. Ministerstwo Nauki,
Szkolnictwa Wyszego i Techniki - informacje o zakoczeniu bada i opracowaniu dokumentacji
wyrobw i technologii do produkcji seryjnej, raz na miesic (w 8 dni po zakoczeniu miesica).
Resorty produkcyjne przekazuj jednoczenie raz na miesic (w 10 dni po zakoczeniu miesica)
informacje na temat wdroenia nowych wyrobw i procesw technologicznych do produkcji seryjnej.
Rwnoczenie poszczeglne wojewdztwa zobowizane zostay do przesyania danych dotyczcych:
wartoci produkcji sprzedanej, przecitnego zatrudnienia, osobowego funduszu pac, wydajnoci
pracy, wskanika opacania przyrostu wydajnoci pracy itp. Czstotliwo przesyania informacji jest
zbliona do ukadu resortowego.
Wasny system sprawozdawczoci suy ma Komisji Planowania do operatywnego sterowania
dziaalnoci gospodarcz. Rodzi to powane kontrowersje. GUS uwaa np., e opracowuje zbliony
system informacji statystycznych; informacje te byy dotychczas tylko bardziej zagregowane
i dostpne w pniejszym terminie. Dziaalno Komisji Planowania zdopingowaa jednak GUS do
dezagregacji swych informacji (i to zarwno w ujciu resortowym, jak te wojewdzkim) oraz do
skrcenia terminw ich przygotowywania. Poszczeglne resorty i wojewdztwa sprawozdawczo t
traktuj przede wszystkim jako znaczne dodatkowe obcienie (wikszo informacji trzeba zbiera i
przesya telefonicznie). Uznaj j za zbdn. Dotychczas informacje sprawozdawcze tego typu (w
formie zagregowanej) przesyane byy do GUS, za decyzje podejmowane byy w resortach,
zjednoczeniach itp.
Realizacja stojcych przed krajem celw spoeczno-gospodarczych wymaga w latach 1976-1980
zwikszenia skutecznoci kierowania centralnego. Komisja Planowania sta si powinna organem
centralnej administracji gospodarczej aktywnie ksztatujcym rozwj spoeczno-gospodarczy. Wzrost
jej roli znale powinien jednak swe odzwierciedlenie w rozszerzeniu jej funkcji strategicznych
(polityka inwestycyjna, pacowa itp.). Wtpliwoci rodzi natomiast zakadane zwikszenie funkcji
operatywnych (w dziedzinie biecego kierowania gospodark) oraz dodatkowy system
sprawozdawczoci statystycznej. Lepszym rozwizaniem jest chyba udoskonalenie systemu pod
ktem potrzeb Komisji Planowania. Spraw najwaniejsz jest jednak wypracowanie odpowiedniej
taktyki niezbdnej do wdroenia nowych funkcji Komisji; wszelki radykalizm prowadzi musi do
nieuchronnych konfliktw, a tym samym naley z niego zrezygnowa.

Miejsce gospodarki terenowej i drobnej wytwrczoci w systemie funkcjonowania


gospodarki
1. Funkcjonowanie gospodarki terenowej56

56

Raport Rola gospodarki terenowej w strategii spoeczno-gospodarczego rozwoju kraju opracowany w lipcu
1978 r., s. 1-22.

Podniesienie oglnospoecznej efektywnoci gospodarowania oraz utrwalenie pozytywnych efektw


reformy terenowych organw wadzy i administracji pastwowej jest w duej mierze uwarunkowane
prawidowym ustaleniem treci, zakresu i metod planowania rozwoju spoeczno-gospodarczego
w ukadzie terytorialnym.
Brak trwaych rozwiza w planowaniu gospodarki terenowej, ktr kieruj rady narodowe, jest
przyczyn niecigoci jej rozwoju. Gospodarka ta ma istotne znaczenie dla samorzdnoci wadz
terenowych oraz oglnospoecznej efektywnoci gospodarowania. Niekorzystne wahania w jej
rozwoju wystpiy rwnie w latach siedemdziesitych, kiedy to reformie wadz terenowych
towarzyszya tendencja do nadmiernej centralizacji i szczegowoci w systemie planowania
i zarzdzania gospodark narodow. Tendencja ta znalaza wyraz w wyczaniu z gestii rad
narodowych wielu dziedzin tradycyjnie i merytorycznie zwizanych z wadz lokaln, np. przemysu
terenowego, drg lokalnych, budownictwa, handlu. Zewntrznym wyrazem tych zmian byo
ograniczenie wielkoci budetu terenowego z 31,7% budetu oglnopastwowego w 1973 r. do
18,6% w 1978 r.
Wyrazem nadmiernej centralizacji by take relatywny wzrost udziau budetw rad stopnia
wojewdzkiego do 73% budetu terenowego w 1977 r. w rezultacie przejcia zarzdu nad wieloma
dziedzinami tradycyjnie zwizanymi z radami stopnia gminnego (rolnictwo) lub radami stopnia
miejskiego (gospodarka komunalna) na szczeblu wojewdzkim. Nastpia jednoczenie nadmierna
centralizacja planowania, ktrej towarzyszya zwikszajca si liczba szczegowych wskanikw
dyrektywnych lub w praktyce uwaanych za dyrektywne. Ograniczone zostay moliwoci
dysponowania nadwykami budetowymi, a na szczeblu gminnym - rwnie funduszem gminnym, co
w ostatnim okresie w pewnym stopniu ju si zmienio. Nie bez znaczenia byo take
niedostosowanie podziau administracyjnego kraju do funkcji koordynacyjnej terenowych organw
wadzy administracji pastwowej.
Znaczna destabilizacja gospodarki terenowej w Polsce doprowadzia do ujemnych skutkw
gospodarczych. Liczne zaniedbania w dziedzinie zaopatrzenia rynku, remontw drg lokalnych czy
funkcjonowania gospodarki miejskiej (co dao si odczu zwaszcza w okresie uciliwej zimy) miay
swoje rda w wymienionych zjawiskach. Wskazuje si na powany spadek zainteresowania
terenowych organw efektywnoci gospodarowania. Nadmierna liczba nakazw, zakazw i limitw
ogranicza niemal cakowicie samodzielno gospodarzy terenu pozostawiajc im rol wykonawcw
polece centralnego planisty. Brak samodzielnoci rad narodowych eliminuje dyskusj nad wyborem
najefektywniejszych rozwiza gospodarczych. Ograniczenia samodzielnoci wynikajce z nadmiernej
centralizacji stay si antybodcem w deniu do poprawy efektywnoci gospodarowania, osabiy
powanie rozwj inicjatywy spoecznej i spoecznego zaangaowania. Nie sprzyja to podnoszeniu
rangi organw przedstawicielskich oraz osabia poczucie wspuczestnictwa obywateli w zarzdzaniu
sprawami terenu.
Opisane zjawiska wskazuj na konieczno likwidacji przejaww nadmiernego centralizmu,
funkcjonalizmu oraz przywrcenia waciwej rangi zasadzie centralizmu demokratycznego, ktrej
realizacja wymaga zawsze zagwarantowania okrelonego stopnia samodzielnoci i samorzdnoci
w zarzdzaniu sprawami terenu. Wbrew szeroko rozpowszechnionym - pod urokiem koncepcji
technokratycznych - twierdzeniom koncentracja produkcji i specjalizacja, a take potrzeba
zwikszenia skutecznoci centralnego planowania, nie przekrelaj bynajmniej moliwoci
decentralizacji. Jest wrcz przeciwnie; w miar wzrostu oglnego potencjau gospodarczego kraju
czyni j coraz bardziej konieczn. Rady narodowe i terenowe organy administracji pastwowej maj
znacznie lepsze rozeznanie potrzeb swego terenu i jego moliwoci, mog zatem bardziej racjonalnie
i efektywnie kierowa dziaalnoci jednostek organizacyjnych o zasigu lokalnym. Maj zwaszcza

nieporwnanie wiksze moliwoci wykrywania rezerw. Suszna jest wic zasada, formuowana przez
teori organizacji i kierowania, aby decyzja naleaa do organu, ktry posiada maksimum informacji
niezbdnej do racjonalnego podjcia decyzji.
Zasada, wedug ktrej decyzje powinny by podejmowane na relatywnie najniszym stopniu
organizacyjnym, jest zbiena z zaoeniami reformy wadz terenowych lat 1972-1975. Zakadaa ona
uksztatowanie wadz gminnych i miejskich jako ogniw podstawowych ze wzgldu na ich bezporedni
zwizek ze spoeczestwem. Tylko respektowanie tej zasady pozwoli zapewni na poziomie szczebla
centralnego, na ktrym powinny koncentrowa si najwaniejsze decyzje, strategiczne kierownictwo
gospodark narodow.
Umocnienie zasady centralizmu demokratycznego powinno oznacza rozszerzenie kompetencji
terenowych organw wadzy i administracji pastwowej, zwikszenie ich samodzielnoci
w kierowaniu sprawami terenu w rezultacie zmian w systemie planowania i zarzdzania oraz
umocnienie podstaw finansowych ich dziaalnoci.
Proces kilkakrotnego w okresie 35 lat zmniejszania i rozszerzania kompetencji terenowych organw
wadzy i administracji pastwowej wiza si z brakiem sprecyzowanego pojcia i zakresu gospodarki
terenowej. Uporzdkowanie tych zagadnie oraz oparcie kompetencji terenowych organw wadzy
i administracji pastwowej na naukowych podstawach wymagaj ustalenia racjonalnych kryteriw
wyodrbnienia gospodarki terenowej i okrelenia jej zakresu na duszy okres. W wietle
dotychczasowych dowiadcze pastw socjalistycznych naley przyj, e podstawowym kryterium
powinien by jej zasig terytorialny. Gospodarka, ktra zaspokaja gwnie (cho nie wycznie)
potrzeby lokalne, wchodziaby - zgodnie z tym - w zakres gospodarki terenowej. Kryterium to
powinno by stosowane konsekwentnie take w ramach gospodarki terenowej, a zatem organom
stopnia podstawowego powierzono by zadania nie wykraczajce w zasadzie poza granice
administracyjne gmin, organa wojewdzkie przejyby natomiast zadania o zasigu wojewdzkim.
Przyjmujc powysze kryterium, do dziedzin gospodarki o zasigu lokalnym naley zaliczy przede
wszystkim infrastruktur spoeczn i techniczn, obejmujc: owiat i wychowanie, sub zdrowia
(z wyczeniem akademii medycznych), kultur i sztuk, opiek spoeczn, gospodark komunaln
i mieszkaniow itp. Infrastruktura spoeczna i techniczna suy gwnie miejscowej ludnoci, a co za
tym idzie, organa terenowe mog racjonalnie ustala hierarchi potrzeb oraz efektywniej kierowa
dziaalnoci w tych dziedzinach ni organa centralne.
Do gospodarki lokalnej zaliczy te trzeba drogi suce gwnie miejscowej ludnoci. Przekazanie
tych drg organom terenowym sprzyjaoby szerszemu angaowaniu czynw spoecznych przy ich
utrzymywaniu i zwikszyoby odpowiedzialno organw wadzy i administracji terenowej za
waciw ich eksploatacj.
Gospodarka lokalna obejmowa powinna ponadto budownictwo oglne, komunalne, rolne i socjalnokulturalne. wiadczy ono usugi gwnie dla miejscowej ludnoci. Centralizacja tego budownictwa
powoduje wiele marnotrawstwa (np. zbdne przewozy materiaw budowlanych, pyt z fabryk
domw, cikiego sprztu budowlanego, przemieszczanie ludzi midzy wojewdztwami), a ponadto
nie pozwala organom terenowym na skuteczne egzekwowanie realizacji planw budownictwa.
Do gospodarki lokalnej nalee te powinien handel detaliczny i usugi. S one przeznaczone gwnie
dla miejscowej ludnoci i organa terenowe powinny ponosi odpowiedzialno za waciwe ich
funkcjonowanie. Organa centralne nie maj moliwoci, bez wspuczestnictwa szczebla terenowego,
racjonalnego i efektywnego zarzdzania dziesitkami tysicy sklepw detalicznych i setkami tysicy
punktw usugowych rozsianych na obszarze caego kraju. Centralizacji handlu detalicznego nie moe

uzasadnia obowizujcy w Polsce centralny system rozdzielnictwa towarw. Reglamentacja


towarw powinna by stopniowo zastpowana systemem umw pomidzy organizacjami
przemysowymi i handlowymi.
Centralnej koordynacji nie wymaga rwnie rolnictwo pastwowe. Istniejce jeszcze w niektrych
wojewdztwach due kombinaty PGR, wykraczajce swoim zasigiem poza granice wojewdztwa, s
z reguy nieefektywne i dzielone na mniejsze przedsibiorstwa.
W podobnej sytuacji znajduje si drobny przemys pastwowy. Koncentracja przemysu kluczowego jak wykazao XIV plenum KC PZPR - wcale nie wyklucza, ale wrcz wymaga utrzymania maych
zakadw przemysowych produkujcych gwnie na potrzeby lokalne. Mae przedsibiorstwa
przemysowe, pracujce na potrzeby miejscowe, mog by sprawniej zarzdzane przez organa
terenowe ni przez centralne. Organa wadzy i administracji terenowej maj wiksze moliwoci
ujawniania i wykorzystania rezerw lokalnych (np. surowcowych, lokalowych, ludzkich itp.).
Odpowiednie powizanie iloci i rozmiarw przedsibiorstw przemysu drobnego oraz ich
efektywnoci ekonomicznej z budetami rad narodowych mogoby stworzy skuteczne bodce do
rozwijania przemysu drobnego.
Do gospodarki lokalnej nalee powinna wreszcie spdzielczo pracy. Naley j powiza
z organami administracji stopnia wojewdzkiego, analogicznie jak to ju uczyniono w odniesieniu do
spdzielczoci rolniczej Samopomoc Chopska. wiadczy ona usugi gwnie na potrzeby lokalne.
Przywrcenie gospodarki terenowej w zaproponowanym zakresie i objcie jej planowaniem
terenowym stworzyoby sprzyjajce warunki do rozwijania inicjatyw spoecznych i niewtpliwie
zwikszyoby poczucie odpowiedzialnoci organw wadzy i administracji lokalnej za efekty
gospodarowania i za zaspokajanie potrzeb miejscowej ludnoci.
Proponowane zmiany mog i powinny by zatem wprowadzone w ycie, cho obecne trudnoci
gospodarcze i napicia rynkowe nie stwarzaj sprzyjajcych dla nich warunkw. Wysuwajc te
propozycje nie mona jednak nie dostrzega, e mog one przyspieszy przezwycianie istniejcych
napi i trudnoci w rwnowadze rynkowej, realizacji programu budownictwa mieszkaniowego,
a przede wszystkim przyczyni si do korzystnych zmian w klimacie politycznym.
Naleaoby przy tym przyj zasad, e zakres gospodarki terenowej powinien by nie zmieniony
przynajmniej w okresie planu picioletniego i zagwarantowany w drodze ustawy lub uchwa Sejmu
o planie spoeczno-gospodarczego rozwoju na lata 1981-1985. Stworzyoby to warunki do
uruchomienia mechanizmw spoecznych i aktywnoci lokalnych spoecznoci oraz racjonalnego
powizania planu z budetem.
Rozszerzanie samodzielnoci terenowych organw wadzy i administracji pastwowej wymaga
istotnych zmian w systemie planowania. Zmiany te powinny polega gwnie na odejciu od
koncepcji centralnego planowania, jako planowania wszechobejmujcego i coraz bardziej
szczegowego. Rzeczywiste umacnianie centralnego planowania i podnoszenie jego efektywnoci
moe by osignite w drodze przeksztacenia go w planowanie strategiczne. Jedynie taki jego
charakter moe zapewni kojarzenie kompleksowego rozwoju regionw kraju (ukad terytorialny)
z rozwojem poszczeglnych resortw i bran (ukad resortowy) w jedn harmonijn cao
podporzdkowan gwnym celom pastwa socjalistycznego.
Konsekwencj powyszych zmian w systemie planowania powinny by istotne zmiany w metodologii
planowania terenowego. Podstawowym jej zaoeniem naley uczyni zapewnienie wzgldnej
samodzielnoci. Proces opracowania picioletniego planu rozwoju gospodarki terenowej powinien

charakteryzowa si duym stopniem zdecentralizowania, opiera si na podstawowych wielkociach


dyrektywnych ustalanych na szczeblu centralnym (grupie 3 do 5 wskanikw). Trzeba zdawa sobie
spraw, e jeli ograniczenia samodzielnoci pjd za daleko, to przestaj dziaa czynniki
motywacyjne i nastpuje ograniczenie inicjatywy lokalnych spoecznoci.
W dotychczasowych metodach picioletniego planowania rozwoju spoeczno-gospodarczego
podstawowy akcent pooony by na resortowy ukad gospodarki. Nowym kierunkiem metodycznym,
wymagajcym konsekwentnego rozwinicia, powinna by zmiana akcentw w procesie planowania
midzy Komisj Planowania a terenowymi organami wadzy i administracji pastwowej zmierzajca
do wzmocnienia zwizkw midzy Komisj a ukadem regionalnym. Byoby to rwnoczenie
zaakcentowaniem w picioletnim planie spoecznych celw i treci, identyfikowanych z ustrojowymi
zadaniami i rol wadz terenowych.
Zmiana metodyki i procedury opracowania picioletniego planu rozwoju spoeczno-gospodarczego
polegajca na ustalaniu wyranej odpowiedzialnoci wadz lokalnych za planowanie rozwoju
gospodarki terenowej, powinna zapewni im warunki umoliwiajce koordynacj poziom
i planowanie kompleksowego rozwoju spoeczno-gospodarczego wojewdztw. Kompleksowo planu
powinna si wyraa w skoordynowaniu rozwoju i zada planowych wszystkich jednostek
zlokalizowanych w wojewdztwie.
Rozwizania te powinny obejmowa szeroki wachlarz zagadnie, od racjonalnego procesu
koordynacji terenowej (istnieje pilna konieczno weryfikacji uchway nr 118 Rady Ministrw z
1969 r.), zwaszcza koordynacji inwestycji, przez sprawne przekazywanie informacji z planw
jednostek objtych systemem planowania centralnego, do kompleksowych, picioletnich planw
rozwoju wojewdztw. Zakres i metoda opracowania tych planw ma istotne znaczenie dla
sprawowania przez terenowe organy wadzy i administracji pastwowej ustawowych funkcji
koordynacyjnych.
Podniesienie efektywnoci procesw rozwojowych na terenie wojewdztw jest uzalenione od
zapewnienia bardziej racjonalnych powiza midzy planami spoeczno-gospodarczymi a planami
zagospodarowania przestrzennego wojewdztw, gmin i miast. Obydwa rodzaje planowania maj
okrelone, o odrbnym charakterze, zadania do spenienia, a poniewa ich ustalenie dotyczy tego
samego obszaru (wojewdztwa, gminy) musz by okrelone merytoryczne i metodologiczne zwizki
midzy tymi planami oraz wzajemny przepyw informacji w procesie ich opracowania. Wan spraw
jest okrelenie zakresu informacji, ktre wynikaj z przestrzennej struktury gospodarki wojewdztwa,
a ktre warunkuj prawidowe ujcie zada w picioletnim planie spoeczno-gospodarczego rozwoju
wojewdztwa.
W perspektywicznym planowaniu rozwoju i przestrzennego zagospodarowania kraju podstawowe
cele rozwojowe powinny by ustalane w ujciu wojewdzkim. Spowodowaoby to wyksztacenie
metodyki programowania midzywojewdzkich proporcji rozwojowych i metodyki rozmieszczenia si
wytwrczych. Planowanie makroregionalne powinno koncentrowa si na opracowaniach
studialnych oraz na programowaniu zagadnie problemowych o znaczeniu ponadwojewdzkim.
Dotyczy to bdzie zagadnie rozmieszczenia si wytwrczych, wynikajcych z zaoe
oglnokrajowych oraz koordynacji i rozwoju okrelonego zakresu infrastruktury technicznej
i spoecznej. Planowanie makroregionalne powinno by instrumentem transformacji zaoe
oglnokrajowych na szczegowe ukady przestrzenne (aglomeracj, sie osadnicz), a ponadto
w jego ramach nastpowa powinno opracowywanie parametrw i normatyww do zastosowania
w odcinkowych rachunkach regionalnych oraz w mikroekonomicznych rachunkach ekonomicznej
efektywnoci lokalizacji inwestycji.

Zasada integracji i rwnolegoci planowania spoeczno-gospodarczego i przestrzennego powinna by


konsekwentnie stosowana na szczeblu centralnym, wojewdzkim i gminnym. Oznacza to konieczno
rozwinicia perspektywicznego planowania spoeczno-gospodarczego w urzdach wojewdzkich,
w wojewdzkich komisjach planowania. Pozwolioby to na niezbdne wzbogacenie planw
przestrzennego zagospodarowania wojewdztw o treci spoeczne i ekonomiczne.
W planowaniu perspektywicznym naleaoby przewidzie w ujciu terytorialnym rozwizania, ktre
pozwoliyby na bardziej bezporednie zwizki metodyczne z planowaniem wieloletnim. Proponuje si
zatem w planowaniu perspektywicznym, podobnie jak w planowaniu wieloletnim, ujcie rozwoju
w sferze gospodarki terenowej, regionalnej oraz w sferze gospodarki ponadregionalnej objtej
systemem planowania centralnego.
Obecnie okoo 80% uprawnie w dziedzinie planowania i zarzdzania koncentruje si na szczeblu
wojewdzkim. Naley przewidzie poczony ze zwikszaniem zakresu gospodarki terenowej proces
decentralizacji zada na szczebel gminy. Poniewa gmina oraz miasto-gmina s uznane w Polsce
konstytucyjnie i ustawowo jako podstawowe jednostki administracyjne, wypracowanie okrelonych
metod planowania dla 2070 jednostek stopnia podstawowego jest bardzo pilnym zadaniem.
Zapewnianie znacznej samodzielnoci planowania na szczeblu terenowych organw wadzy
i administracji pastwowej wymaga na szczeblu centralnym w Komisji Planowania intensyfikacji prac
analitycznych, merytorycznych i metodologicznych, tworzcych oglne ramy i to informacyjne dla
dziaalnoci wadz terenowych.
Szansa urzeczywistnienia procesw decentralizacji planowania moe zaistnie przy zapewnieniu
odpowiednich warunkw informacyjnych, organizacyjnych i motywacyjnych. Zespl tych warunkw
stworzy moliwoci podejmowania tzw. decyzji zdecentralizowanych.
Podstawowa idea planowania zmierzajca do zapewnienia jednolitoci w sprawach zasadniczych oraz
stwarzajca jednoczenie moliwoci oddolnej inicjatywy nie moe by osignita bez zasadniczych
zmian w systemie budetowania, bez umocnienia finansowych podstaw samodzielnoci rad
narodowych.
Osignicie tego celu wymaga rozszerzenia zakresu przedsibiorczoci terenowej. Powinien on
obejmowa krg duo szerszy ni tylko przedsibiorstwa komunalne i mieszkaniowe. Dziaalno
przedsibiorstw terenowych pozwala na podnoszenie poziomu materialnego i kulturalnego terenu,
uzupenienie dziaalnoci produkcyjnej, handlowej i spoecznej oraz na zwikszenie dochodw
wasnych. Pozostawienie ich w gestii rad narodowych pozwala jednoczenie na wykorzystywanie ich
dziaalnoci w szerszym przekroju regionu, a nie tylko gospodarki administracyjnie nalecej do danej
rady narodowej.
Poza rozszerzeniem zakresu przedsibiorstw terenowych naley poszukiwa takich rde dochodw,
ktre przyczyniayby si do wzrostu gospodarnoci, zachcay do oszczdzania, przeciwdziaay
zjawiskom marnotrawstwa. Pozytywne strony ma wprowadzona powszechnie w 1976 r. konstrukcja
wpyww relatywizowanych do wartoci sprzeday detalicznej i usug. Rady narodowe i terenowe
organy administracji pozbawione s jednake wpywu na wielko osiganych z tego rda
dochodw, gdy z gry wskazuje si konkretne dla kadego budetu wojewdzkiego kwoty, ustalajc
rozliczenia z budetem centralnym w granicach 99-101% tych kwot. Utrzymujc powysze rdo
dochodw naleaoby przyj zasad ustalania na okresy kilkuletnie stawek, wedug ktrych miayby
by te wpywy gromadzone, rezygnujc ze cisego okrelenia ich kwot, bd te zachowujc
ustalenia kwot rozszerzy znacznie granice ryzyka i preferencji co najmniej do 95-110%. Rozwizanie

takie cilej wizaoby zabiegi organw terenowych w zakresie rozwoju handlu i usug z okrelonymi
korzyciami dla budetw terenowych.
Naley rwnie rozway moliwo przydzielenia budetom terenowym, oprcz innych konstrukcji
podatkowych, wpyww bdcych form partycypacji w podatkach pobieranych na rzecz budetu
centralnego. Mogoby to np. przybra ksztat dodatkw wkomponowanych w konstrukcje dochodw
pyncych od przedsibiorstw na rzecz budetu centralnego.
Zadania, ktre speniaj obecnie rady narodowe, szczeglnie w miastach, wykraczaj poza teren
administracyjnie wytyczony, objty budetem. Do form prawno-finansowych, ktrych rozszerzenie
stosowania naleaoby w tym stanie postulowa, mona zaliczy zwaszcza gospodark funduszow
oraz wsplne inwestycje, s to bowiem przedsiwzicia, ktre mona wprowadzi niezalenie od
istniejcej struktury administracyjnej i bariery granic prawno-organizacyjnych. Formy te mona
stosowa tak dla gospodarki miejskiej, jak dla miasta i gminy, regionu czy wprost bliej
nieokrelonego administracyjnie terenu.
Wydaje si, i do wczenia wielu jednostek do wspdziaania i finansowania zada lokalnych moe
by przydatna forma inwestycji wsplnych i towarzyszcych, ktre mona okreli mianem
koordynacji czynnej. Pozwala ona bowiem na decydowanie przez organy terenowe o podejmowaniu
inwestycji wsplnych i towarzyszcych, w ktrych partycypowa mog jednostki nie
podporzdkowane bezporednio wadzom lokalnym. Dla rady narodowej realizacja tego typu
inwestycji stanowi form dodatkowego dochodu, pyncego od jednostek jej nie
podporzdkowanych, ktre w zasadzie na rzecz budetu nie wiadcz.
Drug tego rodzaju instytucj jest forma wspomnianych funduszw celowych. Umoliwia ona
szerokie podmiotowe i przedmiotowe finansowanie zada. Fundusz finansujcy potrzeby terenu
moe si opiera na wiadczeniach rady narodowej, jednostek jej podporzdkowanych i nie
podporzdkowanych, jak rwnie moe dotyczy kilku rad. Dlatego wydaje si, i instytucja ta
powinna by czsto stosowana, szczeglnie w tych przypadkach, w ktrych zakres zada
finansujcych obejmuje duy wachlarz zainteresowanych jednostek i rozlege tereny. Przydzielenie
radom narodowym proponowanych rde dochodw wasnych nie zapewni cakowitego pokrycia ich
wydatkw. We wszystkich budetach rad narodowych stosowane musz by formy pomocy
i uzupenienia dochodw lokalnych dochodami wyrwnawczymi przekazywanymi z budetu
centralnego.
Dochody wyrwnawcze s najczciej ustalane dla zada okrelonych przedmiotowo. Z punktu
widzenia samodzielnej gospodarki finansowej rad narodowych due znaczenie odgrywaj dotacje
wyrwnawcze nieukierunkowane przedmiotowo. Wydaje si, i obydwie formy dotacji s
niezbdne i powinny by wykorzystywane jako instrumenty wspdziaajce. Naleaoby jednak
przyj zasad, aby rodki wasne stanowiy okoo 75% caoci budetu, natomiast dotacje
wyrwnawcze nie przekraczay 25%.
Przejcie do parametrycznych metod zarzdzania tworzy warunki do poszerzania wachlarza
instrumentw inspirujcych, oddziaujcych i orientujcych. Std wanie ta grupa instrumentw ma
szanse dalszego rozwoju.
W procesie ustalania norm szacunkowych na uwag zasuguje stosowanie norm indywidualnych,
zamiast przecitnych, co si wie z procesami ekonomizacji i stosowania innowacji. Jednostki
centralne powinny ustala wielkoci normatywne jako wytyczn w zakresie kosztw spoecznie
niezbdnych, natomiast organy terenowe powinny mc je modulowa i zmienia, dostosowujc do
wasnych warunkw i potrzeb. Z postulowanych propozycji warto take wskaza na koncepcj

zastosowania norm minimalnych i maksymalnych. Zachca to jednostki budetowe do


wygospodarowania wyszych dochodw, a jednoczenie stwarza pewne bariery dokonywania
wydatkw.
Z zagadnieniami dochodw i wydatkw budetowych wie si cile problematyka sposobu
zagospodarowania ponadplanowych dochodw i rodkw pochodzcych z zaoszczdzonych
kredytw budetowych (nadwyka budetowa).
Utrzymanie instytucji nadwyki budetowej w systemie budetowym rad narodowych ma wiele
istotnych zalet. Daje im moliwo samodzielnych decyzji zmierzajcych do posugiwania si
wygospodarowanymi rodkami w celu szerokiego oddziaywania na gospodark terenow. rodki
nadwyki budetowej mog by wykorzystywane w celu agodzenia i wyrwnywania ujemnie
dziaajcych czynnikw. Naleaoby przyj zasad, e nadwyki budetowe wygospodarowane przez
wadze terenowe po wykonaniu zada planowych, a wynikajce z wasnych oszczdnoci, nie mog
przypada w cigu planu picioletniego, a dopiero po piciu latach.
Wiele wad i niedostatkw systemu budetw terenowych zostaoby zagodzone w duym stopniu
w przypadku przejcia na wieloletnie planowanie budetowe. Wzrost roli wieloletniego planowania
gospodarczego wyranie wskazuje na potrzeb analogicznego wyduania cyklu gospodarki
finansowej pastwa. Obecnie wystpuje wyranie brak dostatecznego zsynchronizowania zada
wynikajcych z picioletniego planu spoeczno-gospodarczego z budetem. Niezalenie jednak od
potrzeby takiego zsynchronizowania take sam budet przy wyczeniu finansowania wielu zada
gospodarczych (w tym szczeglnie inwestycyjnych) nie moe obecnie zamyka si w okresach
rocznych. Cykl inwestycyjny jest bowiem z zasady wieloletni. Wieloletnie planowanie finansowe
odbije si wic korzystnie na caoksztacie form i realnoci wykonania planw spoecznogospodarczych. W budetach terenowych umoliwi to rwnoczenie wiksze zharmonizowanie
dziaania w poszczeglnych etapach. Ponadto zapewni niezbdn stabilno w realizacji
poszczeglnych programw oraz zada z zasobw rad narodowych.
Mona postulowa, aby picioletnie planowanie budetowe w zakresie budetw terenowych
zostao rozwizane nastpujco.
Sejm uchwalaby ustaw budetow na okres picioletni odpowiadajcy okresowi planowania
spoeczno-gospodarczego. Ustawa ta w zakresie budetw terenowych zawieraaby: kwoty dotacji
wyrwnawczych, kwoty rnego rodzaju dotacji celowych, ewentualnie kwoty udziaw w dochodach
budetu centralnego i kwoty dochodw wasnych ogem (w tym take ewentualnie kwot wpyww
relatywizowanych do wartoci sprzeday detalicznej i usug - ze wzgldu na wag tego dochodu).
Okrelone byyby take kwoty wydatkw ogem na okres piciu lat. Wielkoci te byyby podzielone
pomidzy poszczeglne budety zbiorcze wojewdztw. Ukad ten w zasadzie odpowiada aktualnemu
ukadowi ustawy budetowej. Na tej podstawie rady narodowe uchwalayby swoje szczegowe
budety picioletnie. Rozbicie na okresy roczne nastpowaoby przez uchwalanie rocznych ustaw
budetowych przez same rady narodowe.
Przy takim ukadzie i procedurze rady narodowe i terenowe organy administracji miayby cile
okrelone wielkoci dochodw wyrwnawczych na okres picioletni, co pozwolioby na stabilno
w planie wasnej polityki wydatkw.
Wprowadzenie wieloletnich normatyww rodkw wyrwnawczych powanie uprocioby
dotychczasowy tryb planowania budetowego. Pozwolioby na zrezygnowanie, z przewlekego
i bardzo pracochonnego dwufazowego planowania. W rezultacie stworzone zostayby warunki do

znacznego skrcenia okresu planowania. Uatwioby to rwnie zrealizowanie postulatu planowania


oddolnego.
Warto doda, e wieloletnie normatywy dochodw wyrwnawczych zostay wprowadzone ju na
Wgrzech i w Czechosowacji, jak rwnie w niektrych pastwach kapitalistycznych, np. w Austrii.
Przedstawione propozycje zapewniyby radom narodowym operatywn samodzielno przy
wykonywaniu oglnie zatwierdzonych (w przedziaach makroekonomicznych) budetw wieloletnich.
Takie rozwizanie stworzy waciwe warunki do wyzwalania inicjatywy lokalnej w szukaniu drg
lepszego, oszczdniejszego gospodarowania posiadanymi rodkami. Jednoczenie jest to waciwa
i jedyna forma unowoczenienia gospodarki budetowej, nadajca jej konstrukcj wieloletni,
prawidowo zsynchronizowan z caoksztatem planowania spoeczno-ekonomicznego.
Proponowane zmiany w systemie planowania i zarzdzania zmierzajce do rozszerzenia zakresu
gospodarki terenowej oraz zwikszenia samodzielnoci terenowych organw wadzy i administracji
w sferze planowania i budetu nie mog by rozpatrywane wycznie z punktu widzenia
gospodarczego. Chocia wzgldy gospodarcze odgrywaj w tym przypadku zasadnicz rol, niemniej
istotne s korzyci polityczne i prakseologiczne. Podchodzc wic do przedoonych propozycji
w sposb kompleksowy, trzeba stwierdzi, e ich realizacja jest nieodzowna do osignicia
nastpujcych celw:
1. Cel gospodarczy - czyli podniesienie efektywnoci gospodarowania, rozwj inicjatywy
spoecznej i spoecznego zaangaowania w poszukiwaniu rezerw oraz przyspieszenie
rozwizania gospodarczych trudnoci.
2. Cel polityczny (ustrojowy) - a wic podniesienie rangi rad narodowych, jako wanego ogniwa
rozwoju demokracji socjalistycznej i samorzdnoci spoecznej, warunkujce oywienie
mechanizmu spoeczno-politycznego, wzrost zaangaowania spoecznego i wzrost poczucia
wspodpowiedzialnoci obywateli za sprawy kraju.
3. Cel prakseologiczny - czyli udoskonalenie systemu sterowania spoeczestwem przez
odcienie kierownictwa centralnego od nadmiaru szczegowych decyzji i stworzenie mu
warunkw do skoncentrowania si na sprawach strategicznych, dotyczcych podstawowych
proporcji rozwoju spoeczno-gospodarczego, waciwej hierarchii zada itd.
Osignicie, w wyniku zaproponowanych zmian w systemie planowania i zarzdzania, trzech
wymienionych celw miaoby istotne znaczenie dla realizacji strategii rozwoju spoecznogospodarczego lat osiemdziesitych i zwizanego z ni przejcia od ekstensywnych do intensywnych
metod gospodarowania.

2. Funkcjonowanie drobnej wytwrczoci57


Drobna wytwrczo ma w Polsce wieloletnie tradycje. Odgrywaa ona istotn rol w okresie
odbudowy kraju. Przyczynia si walnie do realizacji ambitnego programu industrializacji, wspierajc
przemys kluczowy w zaspokajaniu rynku w najrnorodniejsze wyroby i wiadczc usugi dla
ludnoci. Miaa take osignicia w dziedzinie eksportu. Wykorzystanie drobnej wytwrczoci,

57

Fragment raportu Tezy w sprawie odbudowy, dalszego rozwoju i kierunkw powiza systemowych drobnej
wytwrczoci przygotowanego w styczniu 1979 r., s. 5-12.

szczeglnie w celu rozwoju usug, byo permanentnym przedmiotem troski najwyszego


kierownictwa partii i rzdu.
Istotn rol speniaa take drobna wytwrczo jako kooperant przemysu. Na tym tle zreszt
powstao denie przejmowania wyspecjalizowanych zakadw przemysu terenowego
i spdzielczoci pracy przez przemys kluczowy, tzn. przemys podlegy resortom gospodarczym,
szczeglnie nasilone w latach 1973-1975.
Wspczesna statystyka polska niechtnie posuguje si pojciami drobna wytwrczo i drobny
przemys. Prawdopodobnie przyczyna ley w niezbyt jasnym ich okreleniu. Posugujc si kryterium
organizacyjnym, tzn. uwzgldniajc zakady zorganizowane w ramach CZSP, Spdzielczo
Inwalidw, CZSR Samopomoc Chopska, Spoem, organizacji spoecznych oraz przemysu
terenowego wojewdztwa stoecznego i katowickiego, stwierdzamy, e zatrudnienie w okoo 35 tys.
zakadw wynosio 756 tys. pracownikw (wedug stanu na 31 grudnia 1977 r.
Przy przyjciu ostrzejszego kryterium, e do drobnej wytwrczoci zaliczamy zakady pracy
zatrudniajce do 50 osb wytwarzajce dobra i usugi materialne, potencja jej mona oszacowa
w kocu 1977 r. na okoo 32 tys. uspoecznionych zakadw przemysowych o zatrudnieniu okoo 250
tys. osb. Do tego dochodzi okoo 126 tys. nieuspoecznionych zakadw przemysowych (rzemioso
przemysowe) o zatrudnieniu okoo 226 tys. osb. Do drobnej wytwrczoci zaliczy te mona
pozosta cz rzemiosa prywatnego obejmujc 73 tys. zakadw o zatrudnieniu 119 tys. osb.
Ponadto do drobnej wytwrczoci mona zaliczy zakady pomocnicze w przedsibiorstwach
produkcyjnych (co nie oznacza postulowania zmian organizacyjnych w tej dziedzinie), warsztaty szk
zawodowych i placwek badawczych wytwarzajce w maych seriach niektre produkty i wiadczce
usugi materialne. W sumie nie stanowi to jednak wystarczajcego potencjau do potrzeb naszej
gospodarki. Szczeglnie biorc pod uwag zbyt sztywne formy organizacyjne najwaniejszych
pionw.
Brak uksztatowanego sektora elastycznie funkcjonujcych drobnych przedsibiorstw uzna trzeba za
strukturaln dysproporcj naszej gospodarki. Przezwycienie jej, nie wymagajce duych nakadw,
jest jednoczenie wielk rezerw, szczeglnie cenn w obecnym okresie powanych trudnoci
gospodarczych. Jej wykorzystanie wymaga gwnie przedsiwzi organizacyjno-systemowych.
Obecnie drobna wytwrczo dziaa w nastpujcych formach wasnociowych: pastwowej,
spdzielczej, organizacji spoecznych oraz prywatnego rzemiosa.
Wiodc pozycj w drobnej wytwrczoci zajmuj organizacje spoeczne. Dotychczas s one
zorganizowane w 14 krajowych branowych zwizkach spdzielczoci pracy, ktre skupiaj 80%
potencjau przemysowego spdzielczoci pracy oraz w 49 wojewdzkich usugowych spdzielniach
- 20% potencjau wytwrczego i 63% oglnego potencjau usugowego spdzielczoci pracy.
Niezalenie od nich funkcjonuje Zwizek Spdzielni Inwalidw oraz zakady produkcyjne i usugowe
spdzielczych organizacji handlowych: Spoem, CZSR Samopomoc Chopska i inne.
Zakady spdzielcze zorganizowane w powyszych pionach zostay wczone do wikszych
przedsibiorstw spdzielczych i s zarzdzane na wzr przemysu kluczowego. W zwizku z tym
w maym stopniu speniaj funkcje ekonomiczne drobnej wytwrczoci.
Wedug danych za 1976 r. na jedno przedsibiorstwo spdzielcze w pionie spdzielczoci pracy
przypaday 503 osoby. Taka liczba zatrudnionych charakteryzuje typowe przedsibiorstwa redniej
wielkoci i tak te musiay by one potraktowane przy okrelaniu ich systemu ekonomicznofinansowego oraz systemu planowania i sprawozdawczoci. Wskutek tego zatary si rnice midzy

systemem funkcjonowania przemysu kluczowego, terenowego i spdzielczego, a gospodarka


narodowa pozbawiona zostaa tego, co posugujc si terminologi militarn mona by nazwa
oddziaami zwiadowczymi i wojskami pomocniczymi. Odbio si to rwnie dotkliwie na samej
spdzielczoci, ktra zatracia swe charakterystyczne cechy polegajce na poczeniu materialnej
stymulacji i odpowiedzialnoci czonkw z samorzdnoci przedsibiorstw spdzielczych i rewizyjn
gwnie, a nie zarzdzajc, funkcj zwizkw spdzielczych. Tymczasem w naszych warunkach
ustrojowych te wanie cechy predestynoway spdzielczo do speniania roli oczekiwanej od
drobnej wytwrczoci.
Kierujc si zasad utrwalania wszystkiego, co zdao egzamin, co dobrze suy spoeczestwu, naley
ze wszech miar unika pospiesznych reorganizacji, zmian w podporzdkowaniu itp. Powszechn
regu funkcjonowania drobnej wytwrczoci powinno by rygorystyczne przestrzeganie rachunku
ekonomicznego i opacalnoci, tj. sprzeday produktw i usug powyej kosztw wytwarzania oraz
akumulowania pewnej czci zysku na wasne cele rozwojowe.
Utrzymujc dotychczas uksztatowane piony organizacyjne spdzielczoci pracy naley opracowa
bardziej gitkie formy jej dziaania; szczeglnie moe to dotyczy spdzielni dziaajcych na szczeblu
wojewdzkim. W nich przede wszystkim naley wdroy uproszczone zasady zmodyfikowanego
systemu ekonomiczno-finansowego. Niezalenie od tego naley opracowa uatwiony tryb
powoywania maych, samodzielnych, spdzielczych zespow wytwrczych, zatrudniajcych do
dziesiciu pracownikw oraz maych spdzielni zatrudniajcych powyej dziesiciu pracownikw,
zwanych samodzielnymi spdzielniami. Samodzielne spdzielcze zespoy wytwrcze zostayby
zorganizowane w odpowiednie spdzielnie. Samodzielne mae spdzielnie nie musiayby koniecznie
by zintegrowane w wikszy organizm.
Utrzymywanie maych przedsibiorstw spdzielczych nie integrowanych w wiksze organizacje
wystpowao przez wiele lat w praktyce NRD. Mae spdzielnie pracy byy nadzorowane tam tylko
przez Izby Rzemielnicze.
Naley opracowa uproszczone zasady funkcjonowania maych zakadw spdzielczych kierujc si
pen zasad samofinansowania wydatkw, niedopuszczalnoci dotacji, tzn. dopat do cen
produktw i usug, prawem korzystania z kredytu bankowego, prawem zatrudnienia w niepenym
wymiarze godzin i zatrudnienia sezonowego, kontrol spoeczn wynikw osiganych przez
spdzielczo. Nadzr nad spdzielczymi zakadami powstaymi w tym trybie powinien sprawowa
organ powoujcy zakad. Prawo powoywania powinno przysugiwa wojewodom, prezydentom
miast. Wojewdzka Rada Narodowa moe przyzna takie prawo naczelnikowi gminy zastrzegajc
ograniczone rozmiary spdzielni, np. w granicach 10-15 pracownikw. Ograniczona liczba
pracownikw zakada mniejszy obrt i tym samym mniejsze ryzyko strat w przypadku niesprawnego
zarzdzania lub nietrafnej decyzji o powoaniu zakadu.
Spdzielnie mogyby dzierawi urzdzenia produkcyjne, pomieszczenia, mog te funkcjonowa na
bazie wasnoci komunalnej. Wprowadzenie formy wasnoci komunalnej - jako odmiany wasnoci
uspoecznionej zasuguje na rozwaenie. Wzgldy ustrojowe i praktyka innych krajw socjalistycznych
oraz postulaty dziaaczy terenowych (zwaszcza naczelnikw gmin i miast) przemawiaj za
pozytywnym rozpatrzeniem tej propozycji.
Drugim rdem samodzielnych zakadw spdzielczych mog by zakady istniejce w ramach
dotychczasowych spdzielni, ktrych czonkowie s w stanie poprowadzi samodzieln dziaalno
w sposb efektywniejszy i skuteczniejszy. Wykorzystanie tego rda nie moe mie charakteru
biurokratycznej akcji, ale musi by rozoone w czasie. Potrzebny on jest na pozyskanie czonkw
spdzielni, wniesienie przez nich wkadw oraz na praworzdne zaatwienie formalnoci (zebranie

czonkw-zaoycieli, uchwalenie i zarejestrowanie statutu, cakowicie demokratyczny wybr wadz


itd.).
Inicjatorami tworzenia lub wyodrbnienia samodzielnych przedsibiorstw spdzielczych mog by
take organizacje gospodarcze zarzdzane centralnie-przemysowe, handlowe itp., ktre w ten
sposb zaspokajayby rwnie swoje potrzeby (kooperacyjne, wydzielenia pewnych czynnoci w celu
pogbienia specjalizacji itp.).
Dodatkowym rdem mogoby by powoanie do ycia drobnych przedsibiorstw terenowych
(miejskich, gminnych) w tych przypadkach, gdy do realizacji niezbdnych zada nie udaje si - mimo
usilnych stara - utworzy spdzielni, a powd takiego powoania jest wany.
System funkcjonowania samodzielnych spdzielni moe wykorzystywa dowiadczenia systemu
stosowanego wzgldem prywatnego sektora drobnej wytwrczoci okrelanego ustaw
i rozporzdzeniami wydanymi na jej podstawie. Jeli przyj, e dominowa tu bd przedsibiorstwa
zatrudniajce od dziesiciu do trzydziestu osb, to wykluczy naley dalej idce obcienie ich
kosztami ksigowoci, sprawozdawczoci i planowania. Dlatego ich system ekonomiczno-finansowy
powinien by maksymalnie uproszczony (nie wykluczajc nawet stosowania zryczatowanego
podatku bez obowizku prowadzenia ksigowoci). rodki zaopatrzenia materiaowo-technicznego
podlegajce rozdzielnictwu, a przeznaczone dla obu sektorw drobnej wytwrczoci, rozdzielane
powinny by na szczeblu centralnym na wojewdztwa, w ktrych dokonywany byby ich dalszy
rozdzia przez rzemielnicze spdzielnie zaopatrzenia i zbytu pod nadzorem aparatu wojewody. Poza
tym wyjtkiem caa dziaalno obu sektorw (spdzielczego i prywatnego) drobnej wytwrczoci
oraz jej efekty rzeczowe i finansowe ujmowane by powinny w planach i budetach terenowych
szacunkowo (tym bardziej w NPSG i budecie pastwa), za sposb i zakres planowania w samych
przedsibiorstwach drobnej wytwrczoci zalee musi tylko od ich wasnej oceny opacalnoci
nakadw przeznaczonych na ten cel.
Zadania sterowania powoywaniem samodzielnych maych spdzielni naleaoby powierzy
wojewodom i organom rwnorzdnym jako organom sprawujcym pastwowy nadzr nad
usamodzielnionymi zakadami drobnej wytwrczoci. One zatem powinny stymulowa ruch w tej
dziedzinie, decydowa o utworzeniu i postawieniu w stan likwidacji uspoecznionego
przedsibiorstwa drobnego (po zapoznaniu si z opini spdzielczego zwizku rewizyjnego).
Zadanie sterowania odbudow drobnej wytwrczoci jest nieporwnanie trudniejsze, anieli
sprawowanie tzw. poziomego nadzoru nad niewielkim fragmentem przemysu pastwowego, ktry
traktowany by formalnie jako przemys terenowy, a podporzdkowany by jednoczenie w tzw.
pionie, i to daleko skuteczniej, dawniej byemu Ministerstwu Przemysu Drobnego i Rzemiosa,
byemu Komitetowi Drobnej Wytwrczoci, a ostatnio Ministerstwu Handlu Wewntrznego i Usug.
Zakadamy, e utworzenie sektora maych samodzielnych organizacji spdzielczych z czasem zacznie
oddziaywa pozytywnie na sterowanie rozwojem innych organizacji gospodarki uspoecznionej.

Zacznik
Chronologiczny spis raportw dla Edwarda Gierka58

58

Opracowania doradcw naukowych dla I sekretarza KC PZPR w latach 1977 (maj) - 1980 (sierpie), instytut
Podstawowych Problemw Marksizmu-Leninizmu, Warszawa, wrzesie 1980 r., materia powielony.

1. Analiza funkcji Komisji Planowania przy Radzie Ministrw w procesie kierowania gospodark,
lipiec 1973 r., stron 10.
2. Sytuacja w handlu zagranicznym w roku 1975 - wnioski dla roku 1976, stycze 1976 r., stron
14.
3. Rola Komisji Planowania w kierowaniu spoeczno-gospodarczym rozwojem Polski, marzec
1976 r., stron 8.
4. Wykaz podstawowych patnoci obowizkowych, marzec 1976 r., stron 3.
5. Ocena polityki podatkowej wobec ludnoci, marzec 1976 r., stron 7.
6. Sytuacja w budownictwie w roku 1975 - wnioski dla roku 1976, kwiecie 1976 r., stron 10.
7. Moliwoci utrzymania rwnowagi rynkowej, maj 1976 r., stron 12.
8. Sytuacja na krajowym rynku misnym w roku 1976 - przewidywania na rok 1977, sierpie
1976 r., stron 12.
9. Moliwoci i warunki kontynuacji strategii dynamicznego rozwoju Polski w latach 1977-1980,
padziernik 1976 r., stron 35.
10. Sytuacja inwestycyjna Polski w roku 1976 (na tle lat 1971-1975), luty 1977 r., stron 19.
11. Polityka spoeczno-gospodarcza po V plenum KC PZPR; propozycje dalszych zmian, lipiec
1977 r., stron 78.
12. O potrzebie intensyfikacji rozwoju szkolnictwa wiejskiego i owiaty rolniczej, sierpie 1977 r.,
stron 8.
13. Zadania partii w ksztatowaniu socjalistycznego sposobu ycia, listopad 1977 r., stron 10.
14. Zadania partii w zakresie poprawy efektywnoci gospodarowania (propozycje na II Krajow
Konferencj Partyjn), grudzie 1977 r., stron 74.
15. Notatka w zwizku z pracami nad przygotowaniem XI plenum KC, stycze 1978 r., stron 7.
16. Ocena bilansu patniczego Polski z krajami kapitalistycznymi; kierunki dziaania, stycze
1978 r., stron 12.
17. Moliwoci lepszego wykorzystania importu pasz ywnociowych, luty 1978 r., stron 4.
18. Strategia spoeczno-gospodarczego rozwoju Polski w latach 1981-1985, marzec 1978 r., stron
37.
19. Zjawisko alkoholizmu w Polsce - kierunki zapobiegania, marzec 1978 r., stron 7.
20. Perspektywy rozwoju krajw kapitalistycznych do 1985 r., maj 1978 r., stron 15.
21. Polityka rozdziau rodkw w rolnictwie chopskim, lipiec 1978 r., stron 3.
22. Rola gospodarki terenowej w strategii spoeczno-gospodarczego rozwoju kraju, lipiec 1978 r.,
stron 23.
23. Sytuacja patnicza Polski z krajami kapitalistycznymi w latach 1978-1979, lipiec 1978 r., stron
5.
24. Sytuacja inwestycyjna Polski w poowie 1978 r., sierpie 1978 r., stron 7.
25. Opacalno eksportu rolnego, wrzesie 1978 r:, stron 5.
26. Potrzeby i moliwoci zmian w systemie zarzdzania gospodark ze szczeglnym
uwzgldnieniem szczebla zjednocze (rozwinite tezy), padziernik 1978 r., stron 9.
27. Rwnowaga gospodarcza a rozwj spoeczno-gospodarczej Polski (tezy), grudzie 1978 r.,
stron 28.
28. Przedsiwzicia niezbdne dla poprawy efektywnoci gospodarowania (tezy), stycze
1979 r., stron 7.
29. O lepsze wykorzystanie pozainwestycyjnych czynnikw rozwoju spoeczno-gospodarczego
i popraw efektywnoci gospodarowania, stycze 1979 r., stron 29.
30. Tezy w sprawie odbudowy, dalszego rozwoju i kierunkw rozwiza systemowych drobnej
wytwrczoci, stycze 1979 r., stron 13.
31. Sytuacja w obrotach z II obszarem patniczym, luty 1979 r., stron 6.

32.
33.
34.
35.
36.
37.
38.
39.
40.
41.
42.
43.
44.
45.
46.
47.
48.
49.
50.

Bilans paliwowo-energetyczny w Polsce w latach 1981-1985 (tezy), kwiecie 1979 r., stron 3.
Baza paliwowo-energetyczna, maj 1979 r., stron 13.
Kierunki doskonalenia transportu w Polsce, maj 1979 r., stron 15.
Informacja o sytuacji w zakresie zaopatrzenia ludnoci w leki, maj 1979 r., stron 5 (oraz
zacznik stron 11).
W sprawie polityki inwestycyjnej w latach 1981-1985, maj 1979 r., stron 11.
Kierunki doskonalenia systemu planowania, zarzdzania i organizacji w latach
osiemdziesitych (tezy do dyskusji), maj 1979 r., stron 12.
Kierunki doskonalenia elektroenergetyki w Polsce, maj 1979 r., stron 3.
Notatka w sprawie tzw. minimum socjalnego, stycze 1980 r., stron 7.
Program dziaania dla poprawy rwnowagi i harmonizacji procesw rozwoju gospodarczego,
marzec 1980 r., stron 30.
Niektre aktualne problemy transportu w Polsce, maj 1980 r., stron 3.
Sytuacja patnicza z krajami kapitalistycznymi po pierwszym kwartale 1980 r., maj 1980 r.,
stron 9.
Pienine wiadczenia spoeczne i ich wpyw na sytuacj rodzin nie osigajcych minimum
socjalnego, czerwiec 1980 r., stron 6.
Propozycje udoskonalenia systemu pieninych wiadcze spoecznych, czerwiec 1980 r.,
stron 5.
Zasady waloryzacji zasikw rodzinnych stosownie do wzrostu kosztw utrzymania (metoda
indeksacji), czerwiec 1980 r., stron 5.
Program poprawy sytuacji spoeczno-gospodarczej Polski, lipiec 1980 r., stron 36.
Notatka w sprawie zasiku wychowawczego dla matek pracujcych (wariant przeduonego
urlopu macierzyskiego), lipiec 1980 r., stron 1.
Kierunki politycznej prezentacji problemw minimum socjalnego i wiadcze spoecznych,
lipiec 1980 r., stron 3.
Rada do Spraw Rodziny - propozycje rozpoczcia II etapu jej dziaalnoci, lipiec 1980 r., stron
2.
Uwagi do projektu planu spoeczno-gospodarczego na 1981 r., sierpie 1980 r., stron 10.

Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne


Okadk projektowa Andrzej Pilich
Redaktor Krzysztof Kozowski
Redaktor techniczny Danuta Sowiska
Korekta Zesp
Copyright by Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne Warszawa 1988
ISBN 83-208-0752-2
Printed in Poland
Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 1988
Zlec. 43/88. Wyd. I. Nakad 19.800 + 200 egz.
Ark. wyd. 14,9. Ark. druk. 16,0 Papier offset, kl. V, 71 g, rola 61 cm.
Oddano do skadania 1988.08.29. Podpisano do druku w listopadzie 1988
Druk ukoczono w grudniu 1988 Cena z 600,Drukarnia im. Rewolucji Padziernikowej, Warszawa, ul. Miska 65 Zam. 6844/11/88. U-65