Vous êtes sur la page 1sur 171

Dotychczas w serii ukazay si:

1. Ryszard Z. Fiejtek Bezporednie spotkania


2. Raymond E. Fowler Sprawa Andreassonw
3. Rodolfo R. Casellato, J o a o Valerio da Silva,
Wendelle C. Stevens UFO nad Brazyli
4. Budd Hopkins Intruzi
5. Raymond E. Fowler Na tropie UFO
6. Raymond E. Fowler Sprawa Andreassonw faza druga
7. Edward J. Ruppelt Raport w sprawie UFO
8. Gary Kinder Lata wietlne
9. Charles Hickson, William Mendez UFO nad Pascagoul
10. Guido Moosbrugger UFO z Plejad
11. William Bramley Bogowie Edenu

W przygotowaniu:

Krzysztof Piechota, Bronisaw Rzepecki UFO nad Polsk


Raymond E. Fowler NOLe: pozaziemscy przybysze
Walter K. Buhler, Guilherme Pereira Biaa ksiga UFO
W. Sanchez-Ocejo, Wendelle C. Stevens UFO z gbi morza
Leonard H. Stringfield Katastrofy UFO
Jennie Zeidman UFO nad Ohio
John Magor UFO zawsze nad nami
ARTURBerlet

UFO
Z PLANETY AKART
Z utopii do rzeczywistoci

Przekad
Mirosaw Kociuk
Tytu oryginau
Da Utopia a Realidade
Artur Berlet, Rio Grande do Sul, Brazylia
Copyright 1967 by Artur Berlet

Ilustracja na okadce
Sawomir Kolendo

Redaktor serii
Ryszard Z. Fiejtek

Projekt i wasno znaku serii


Ryszard Z. Fiejtek

For the Polish translation


Copyright 1 9 9 6 by Mirosaw Kociuk

ISBN 8 3 - 8 5 2 1 2 - 1 2 - 4

Ksik zoono krojem Barbedor


za pomoc programu Cyfroset 4 . 0
w
AGENCJI NOLPRESS
ul. Witosa 25 lok. 22
1 5 - 6 6 0 Biaystok

Wydanie I
Druk
Biaostockie Zakady Graficzne
Al. Tysiclecia Pastwa Polskiego 2
15-111 Biaystok
PODZIKOWANIE

Pragniemy podzikowa dr. Walterowi K. Bhterowi oraz jego grupie badaw-


czej SBEDV, ktrzy zbadali i zweryfikowali dane zwizane z tym przypadkiem
wzicia przez UFO. To gwnie dziki ich otwartej postawie wiadek i jego
przyjaciele mogli przedstawi t spraw szerszemu forum, do czego zreszt
zachcali ich take pozaziemscy przybysze.

5
WSTP DO WYDANIA AMERYKASKIEGO

Od dziesiciu lat zajmujemy si badaniem przypadkw wzi przez NOLe.


Zdobyta w tym czasie wiedza sprawia, e nie mamy ju adnych wtpliwoci co
do istnienia ywych, fizycznych, pozaziemskich istot czekoksztatnych przemie-
rzajcych kosmiczn otcha, ktre od czasu do czasu odwiedzaj t niewielk,
pooon na peryferiach galaktyki planet zwan przez nas Ziemi, istniej liczne
dowody potwierdzajce, e takie odwiedziny maj miejsce od bardzo dawna, by
moe od zarania dziejw ludzkoci.
Od pocztku wyznawalimy pogld, podobnie jak wiele innych organizacji
ufologicznych, e NOLe istniej rzeczywicie i s inteligentnie kierowane, lecz to,
e ich zaogantami mog by istoty podobne do nas, w ogle nie wchodzio
w rachub. Kady, kto mia cho odrobin zdrowego rozsdku, wiedzia, e nikt
taki jak my nie mgby przeby drogi stamtd tutaj w cigu jednego ycia,
w zwizku z czym po co mieliby to robi. Potwierdzia to fizyka, za uczeni
wyliczyli, e powstanie w drodze ewolucji gdzie indziej istot takich jak my jest
wrcz nieprawdopodobne.
Ale czy nasze rozumowanie jest prawidowe? Czy Ziemianie koniecznie musz
pochodzi std? Czy nie jest tak, e obie teorie, kreacjonistyczna i ewolucyjna, s
bdne lub przynajmniej niecise? Czy nie jest moliwe, e nasi przodkowie
przybyli tu w zamierzchej przeszoci z innej planety? Jeli tak, to ile jeszcze
moe by takich planet? I gdzie one s? Czy przylatywali tu pniej jeszcze inni
mieszkacy tamtych planet? Jak to stwierdzi? To fundamentalne pytania, na
ktre odpowiedzi mog by jeszcze bardziej doniose, mimo i wci nie do
przyjcia dla wikszoci wspczenie yjcych ludzi.
Moje wasne badania przypadkw osb majcych autentyczne kontakty
z istotami pozaziemskimi pokazay, e istnieje swoisty wzorzec", ktry je
cechuje. Dysponujc tym narzdziem, mogem cofn si do pocztku zjawiska
UFO i sprawdzi, czy wczeniejsze przypadki kontaktw wykazuj te same cechy,
czy nie zostay odrzucone dlatego, e nie dysponowalimy wwczas dostateczn
wiedz na ten temat.
Badajc wsplnie z dr. Walterem K. Buhlerem z Brazylii wzicie modego
mulata z Mirassol, dowiedziaem si od niego o innym niezwykle interesujcym

6
W S T P DO WYDANIA AMERYKASKIEGO 7

przypadku. Dr Buhler uwaa go za autentyczny i co ciekawe nikt w Stanach


0 nim nie sysza. aden ufolog w naszym kraju nic nie wie o nim, poniewa jak
dotd nie ukazaa si w jzyku angielskim jakakolwiek wzmianka na jego t e m a t
Przyczyn tego stanu rzeczy jest to, e mieszkacy Ameryki Pnocnej nie znaj
jzykw obcych, przez co przegapiaj mnstwo doskonaych materiaw ukazu-
jcych si w rnych zaktkach wiata. Przypadek, o ktrym mowa, mimo i by
znany w Brazylii, nie zdoby szerokiego rozgosu, poniewa wydarzy si zbyt
wczenie, w czasach kiedy a priori odrzucano wszelkie relacje cznikw uwaajc
je za wymysy chorych umysw.
Zdarzenie to miao miejsce w maju 1958 roku. Aby mc waciwie oceni t
relacj, musimy cofn si pamici do tamtych at, biorc pod uwag fakt, e
ludzie nie latali jeszcze w kosmos, a linie na Marsie wci uwaano za system
kanaw. Nie wiedzielimy, e Mars jest niezamieszkay, ani tego, e si do
zamieszkania nie nadaje. Nie byo nas te na Ksiycu i nie mielimy sond
badajcych nasz ukad soneczny, za powierzchnia Wenus wci stanowia dla
nas nieprzeniknion zagadk. Zbudowalimy kilka elektrowni atomowych, mimo
i ju wtedy wiedzielimy, e nie s one ani bezpieczne, ani wydajne, i usprawied-
liwialimy to wyszymi celami.
Artur Berlet, prosty, niezbyt wyksztacony Brazylijczyk, nie mia w owym
czasie najmniejszego pojcia o tym, co wiemy dzisiaj, a mimo to opisa co, co
w duym stopniu przypomina osignicia naszej nauki po roku 1958.
Z ca pewnoci nie mona mu zarzuci, e napisa t histori dla pienidzy,
bowiem nigdy nikomu jej nie sprzeda. Ci, ktrzy badali ten przypadek, dr
Buhler, Jorge Ernesto Macedo Geisel oraz inni, uznali go za prawdziwy i nawet
dzi, po trzydziestu latach, nie zmienili zdania.
Artur Berlet nie wiedzia, na jak planet zosta zabrany. Istoty, ktre go
zabray, powiedziay mu jedynie, e ich planeta nazywa si Akart. Przypuszcza, e
by to Mars, o ktrym wiedzia bardzo niewiele, podobnie zreszt jak i wczeni
naukowcy. Dokadniejsze dane na temat tej planety zaczlimy uzyskiwa dopie-
ro wiele at pniej.
W roku 1 9 5 8 nikt nie sysza o tym przypadku i nie istniej adne dowody na
jego potwierdzenie. W tamtych czasach nikt nie traktowa powanie opowieci
cznikw, nawet najzagorzalsi fani zjawiska UFO, za organizacje zajmujce si
jego badaniem odrzucay wszelkie relacje tego typu.
Bez wtpienia nie byy to czasy, kiedy mona byo liczy na zdobycie sawy ub
pienidzy opowiadajc takie historie. Artur Berlet przekona si o tym na wasnej
skrze. Kiedy opublikowa swj raport, z miejsca okrzyknito go kamc i oszus-
tem i na kadym kroku wymiewano nazywajc wariatem. Tego rodzaju kalum-
nie paday z ust zarwno nieznajomych, jak i tych, ktrzy uwaali, e go znaj.
Artur zawsze by gotw udziela odpowiedzi na powane pytania, za zarzuty
i nieprzyjazne traktowanie, z ktrym si cigle spotyka, zupenie go nie zraay.
By pewny, e to, co przekazuje, jest prawd i ze wspczuciem odnosi si do
8 W S T P DO WYDANIA A M E R Y K A S K I E G O

osb, ktre nie mogy tego zrozumie i zaakceptowa. Okaza duo cierpliwoci
i opanowania. Nie tylko nie da si zastraszy, ale poszed jeszcze dalej - przela
wszystko, co przey, na papier, zapisujc 14 zeszytw.
Czytajc jego relacj musimy pamita, e by to czowiek praktycznie bez
jakiegokolwiek wyksztacenia, ktry utrzymywa si z pracy wasnych rk, nie
czyta literatury science fiction ani nie posiada jakiegokolwiek zbioru publikacji
na temat UFO, z ktrych mgby czerpa pomysy. Mieszka na wsi, daleko na
poudniu Brazylii. Tam si urodzi i wychowa i tam zamierza spdzi reszt
ycia. By znany i szanowany przez ssiadw, przyjaci i krewnych.
Nie mia zwyczaju zmyla ani robi komukolwiek kawaw. By prostolinij-
ny, otwarty i szczery, obdarzony przez natur inteligencj i dobrodusznym
usposobieniem.
Stojc w obliczu nagonki oraz rnych oskare, niezomnie trwa przy
swoim, mimo i byoby dla niego znacznie lepiej da za wygran i o wszystkim
zapomnie.
Nigdy nie zabiega o to, aby go suchano i wierzono mu. Nigdy nie prbowa
sprzeda swojej historii ani nie pozwala, aby zrobi to kto w jego imieniu. Sta na
stanowisku, e ta wiedza powinna by bezpatna i konsekwentnie tego przestrzega.
Patrzc na jego relacj z perspektywy czasu, naley stwierdzi, e wiele
opisanych przez niego urzdze, wwczas nie znanych bd w ogle nie
istniejcych, wchodzi obecnie do powszechnego uytku (wideofony, trjwymia-
rowa telewizja, bezprzewodowe przesyanie energii elektrycznej, generatory
soneczne etc.). Nawet zwyczajna telewizja bya w jego stronach w powijakach,
a na kosztowne odbiorniki sta byo niewielu.
Artur Berlet nie mia dostpu do informacji na temat wzi innych osb przez
NOLe, poniewa relacji na ich temat byo w owym czasie niewiele. Poza tym jego
relacja zawiera szereg typowych elementw dla tego typu zdarze, ktre ujaw-
niy si z biegiem lat w coraz czciej wystpujcych przypadkach wzi. Z drugiej
strony jest wrcz nieprawdopodobne, aby inni opierajc si na jego przeyciu,
ktre miao miejsce w odlegym zaktku Brazylii i cae dziesiciolecia byo nie
znane na wiecie, zmylali swoje historie. Poza Republik Federaln Niemiec, a
do chwili ukazania si tego przekadu, nigdzie nie publikowano adnych materia-
w na ten temat.
Berlet nie wiedzia, gdzie znajduje si obca planeta, i przypuszcza, e moe to
by Mars. W roku 1958 wikszo mieszkacw Ziemi sdzia, e jeli w naszym
ukadzie sonecznym istnieje jeszcze jaka zamieszkaa planeta, to moe ni by
tylko Mars. Niektrzy naukowcy sdzili nawet, e udao im si dostrzec na jego
powierzchni lady ycia. Myl o istnieniu yciu poza granicami naszego ukadu
planetarnego wydawaa si wwczas czystym absurdem. Podobnie jak wizja
zbudowanych przez czowieka wielkich stacji orbitalnych.
Artur Berlet posiada niemal wszystkie cechy charakteryzujce wzitych przed-
stawione w ksice UFO nad Brazyli (str. 107-108). By mody, zdrowy, zadbany,
W S T P DO WYDANIA AMERYKASKIEGO 9

spokojny, skromny, uczciwy, podatny na wpywy, inteligentny, praktyczny,


tolerancyjny i wraliwy. Nie interesowa si religi ani polityk, nie mia te
adnego wyksztacenia. Innymi sowy, mia umys wolny od rnych nie spraw-
dzonych teorii oraz modnych wwczas pogldw, a jednoczenie otwarty na
wiedz, ktr by w stanie z atwoci przyswaja.
Gdyby jego relacja bya czym wyjtkowym i odosobnionym, o wiele atwiej
byoby j zdyskredytowa. Tymczasem istniej setki podobnych przypadkw,
ktre wci s traktowane jako czcze wymysy bd arty. Dysponujc dzisiaj
ogromnym materiaem porwnawczym, musimy spojrze na ca t spraw
w zupenie innym wietle. Albo wok nas dzieje si co naprawd, albo mamy
do czynienia z psychoz o wiatowym zasigu, co jest rwnie bardzo wan
spraw.
Arturowi Berletowi oraz pozostaym ludziom, ktrzy przyczynili si do
wydania tej ksiki, jest obojtne, czy czytelnik uzna ten raport za zapis jego
autentycznych przey, czy te za fantazje prostego czowieka. Dokonujc takiej
oceny naley wiedzie, e Artur skoczy tylko dwie klasy szkoy podstawowej
i nie ma adnej wpravyy w posugiwaniu si pirem. Co wicej, ma nawet
kopoty z czytaniem.
Macie, drodzy Czytelnicy, ogromn przewag nad tymi, ktrzy jako pierwsi
zapoznawali si z zawartoci zapisanych przez niego 14 zeszytw szkolnych,
poniewa dysponujecie perspektyw czasu. Wiecie ju, jak wyglda Ziemia
z kosmosu, jestecie wiadkami lawinowego postpu naukowego, jaki dokona
si od roku 1958 midzy innymi w technice telewizyjnej i komputerowej, wiecie
rwnie, e bezprzewodowe przesyanie energii jest moliwe, a take wiele
innych rzeczy zupenie nie znanych w czasach, gdy doszo do tego wzicia. A co
najwaniejsze wiecie o ogromnej liczbie kontaktw istot pozaziemskich z Ziemia-
nami, do ktrych doszo od tamtego czasu.
Berlet opisa system napdowy uywany do podry kosmicznych wykorzys-
tujcy nie znane nam zasady magnetyczne. Pragn na koniec doda, e wzmianki
na temat tej technologii wystpuj w relacjach innych osb bdcych w kontak-
cie z innymi istotami pozaziemskimi.

Wendelle C Stevens
W dzisiejszych czasach ma miejsce wielka filozoficzna transformacja,, podobna do
tej, ktra miaa miejsce w czasach Galileusza. Jestemy prawdopodobnie w przede-
dniu kolejnego kryzysu idei, tym razem za spraw penetracji naszej planety przez
cywilizacje z kosmosu, ktre s bardziej zaawansowane od zamieszkujcego Ziemi
Homo sapiens, ktrych dokonania nie pozostawiaj cienia wtpliwoci co do ich
technologicznej wyszoci Te istoty, mimo i s od nas znacznie potniejsze, nie
usiuj nas podbi. Ich obecno siga czasw staroytnych, o czym wiadcz zapisy
dawnych historykw, ktre dopiero dzisiaj stay si w peni zrozumiae.

Dr Walter K. Buhler

i
WPROWADZENIE

Cudowna noc. Ciemnobkitne, przejrzyste niebo wypenione nieskoczon


iloci lnicych punktw. Jake pikne s noce w Rio Grand do Sul! Nie ma nic
bardziej urokliwego ni zimowa noc na pkuli poudniowej... Otoczeni baj-
kowym piknem i wspaniaoci natury, nie wiadomo kiedy przechodzimy ulic
biegnc midzy Carazinho i Sarandi i doczamy do milczcej grupy okoo
trzydziestu osb. Pena powagi cisza zostaa przerwana dopiero w momencie,
gdy za Rio da Varzea na wysokoci okoo 50 stopni nad horyzontem ukaza si
ogromny pomaraczowy dysk. Niezwyke zjawiska obserwowano tutaj przez
wiele nocy, za kadym razem coraz bardziej niezwyke i urozmaicone. Trwao to
do chwili, a kto wpad na pomys, aby przy wejciu do Ogrodu Botanicznego
sprzedawa hot dogi i kaw.
Zebrani na ulicy ubodzy mieszkacy okolicznych domw zachowywali si
zupenie inaczej. Nie zwaajc na wilgo i chd nocy, rezygnujc z wypoczynku
przychodzili, aby snu przypuszczenia o yciu na innych planetach. Podobnie
postpowa rwnie wikary Ginochinni i czonkowie jego sekty. Po tych nocnych
pokazach w radiu wystpi ojciec Menepipo. Wiele miesicy pniej przyzna, e
take widzia latajcy dysk. Ludzie zaczli oddawa si filozoficznym dysputom
o moliwoci istnienia ycia we wszechwiecie. W Sarandi bardzo szybko
przybywao wyznawcw tej idei.
Wkrtce do gosu doszy sity reakcji. Wystpujce przez duszy okres
zjawisko z czasem przestao przyciga uwag obserwatorw. Miay miejsce
take bdne identyfikacje, ktre byway przejawem pomyek, a take zej woli.
Nieraz podnoszono alarm z powodu wiate samochodw poruszajcych si na
horyzoncie. Z kolei wiele innych, wartociowych obserwacji zaowocowao wyci-
gniciem mylnych wnioskw. W kocu doszo do tego, e caa ta sprawa zacza
wzbudza w okolicy miech. Przyczynio si do tego midzy innymi wielu
artownisiw wypuszczajcych balony z podczepionymi do nich latarkami. Tylko
niewiele osb podeszo do niej powanie. Spotykali si w tajemnicy i prowadzili
obserwacje. Uzyskane przez nich rezultaty byty zaskakujce. Wiele osb zajmujcych
znaczc pozycj spoeczna, jak na przykad ksidz Wagner z Atti-Assu
czy Juiz de Direito Mario Ferrari z Sarandi, byo wielokrotnie zapraszanych do

11
12 WSTP

udziau w porwnywaniu uzyskanych wynikw. Dziaalno tej grupy nie


zostanie tutaj przedstawiona, poniewa obejmuje ona inny zakres ni relacja
autora tego raportu. Tym niemniej stanowi ona kolejny dowd na to, e ten
region by rzeczywicie odwiedzany przez istoty pozaziemskie.
Wspomniana grupa nawizaa pewnego dnia kontakt z prostym, przyjanie
usposobionym mczyzn nazwiskiem Artur Berlet. Od tamtego momentu wiele
mwiono o jego niezwykych przeyciach. Pocztkowo sdzilimy, e mamy do
czynienia z histori zmylon przez dnego sawy czowieka. Po pewnym czasie
dowiedzia si o tym Carlos de Oliveira Gomes, wczesny dyrektor Agenda do
Banco do Brasil w Sarandi, i zorganizowa w swoim domu spotkanie. Razem
z dwoma jego uczestnikami - Carlosem i Rui Schmidtsem - zasypywalimy
Berleta mnstwem trudnych, podchwytliwych pyta. Po trwajcym siedem i p
godziny przesuchaniu musielimy stwierdzi, e to, co usyszelimy, j e s t nie-
zwyk prawd. Berlet odby podr na inn planet, ktra trwaa prawie
dziewi ziemskich dni (14-23 maja 1958 roku). Spotykalimy si z nim potem
jeszcze wiele razy i ani razu nie znalelimy niczego, co pozwolioby podway
jego relacj. Szczeglnie wraenie robia na nas j e g o powaga oraz to, e nie
prbowa zarobi na tej historii. Dotarlimy do niego dopiero w roku 1965, czyli
siedem lat po jego przeyciu. Tyle zmarnowanego czasu! Nikt mu nie wierzy,
zarwno osoby duchowne, jak i politycy. Ludzie, ktrzy zetknli si z jego
histori przed nami, okazali si tak prostaccy, e najinteligentniejszy komentarz,
na jaki zdoali si zdoby, brzmia: Berlet polecia na Ksiyc traktorem".
Zainteresowanie, jakie w nas wzbudzi, skonio nas do szukania sposobu
promocji j e g o przypadku w rodkach masowego przekazu. Dziaajc w dobrej
wierze przyj nasze zaproszenie do Porto Alegre. Zarwno on, jak i my nie
przypuszczalimy, e ludzie potraktuj go niczym cyrkowego dziwolga. Zosta
zmuszony do odpowiedzi na idiotyczne pytania. M i m o wielogodzinnych, wy-
czerpujcych wywiadw omieszono go w mass-mediach, piszc midzy innymi:
UWAAJCIE NA NIEGO! Tak. Berlet - hydrofobik - stuknity owca sensacji!
Czyby agent w subie obcych? Tylko on jeden opowiada o takich rzeczach - kto
wie, co bdzie w przyszoci?"
W midzyczasie uznany za szaleca Berlet wrci do Tebas jeszcze spokojniejszy ni
zwykle. Kiedy zaproponowalimy mu podjcie odpowiednich
krokw przeciwko ludziom, ktrzy go zniesawili, umiechn si i ze spokojem
powiedzia:
Nikt nie musi mi wierzy i to, czy kto mi wierzy, czy nie, nie zmniejsza
prawdziwoci moich przey. Nadal bd odpowiada na wszelkie zadawane mi
pytania.
W sierpniu 1965 roku, kiedy odwiedzi nas najbardziej znany brazylijski
badacz zjawiska UFO, dr Walter Karl Buhler, ktry prowadzi w tym czasie
badanie w pobliskim miecie Carzinho, dysponowalimy ju pen wiedz na
temat przypadku Berleta. Zwrcilimy jego uwag na spraw latajcych talerzy
WSTP 13
obserwowanych w pobliu Sarandi. Spotkanie z nim byo dla naszej grupy
wielkim przeyciem i okazao si take bardzo poyteczne z punktu widzenia
naszych bada. Udzieli nam wielu cennych uwag i nauczy nas krytycyzmu.
Gdyby nie jego pomoc oraz kierowanej przeze organizacji Sociedad Brasileira de
Estudos Sbre Discos Voadores (SBEDV) opublikowanie tego raportu byoby
niemoliwe. Berlet nie zgodzi si na jakiekolwiek modyfikacje swojej relacji i nie
pozwoli podnie ceny ksiki, cho byo to wskazane z uwagi na poniesione
przez wszystkich koszty.
Opublikowanie tej ksiki stanowio dla nas nie lada problem, bowiem nie
mielimy adnego dowiadczenia w tej dziedzinie. Przede wszystkim sprosta
musielimy podstawowemu wymogowi... bezwzgldnej rzetelnoci. Ksika ta
jest w peni zgodna z tekstem przekazanym nam przez Artura Berleta. Jedynymi
poprawkami, jakich w nim dokonalimy, byo usunicie bdw gramatycznych,
co byo niezbdnie dla wikszej czytelnoci tekstu. Nie jest to i nie miao by
arcydzieo literackie, a jedynie szczera relacja opowiedziana sowami naocznego
wiadka. Staralimy si zachowa oryginalny styl i sownictwo, std dua w nim
ilo regionalizmw typowych dla yjcych w Rio Grande do Sul niemieckich
i woskich kolonistw.
Szczeglnie interesujce s zawarte w tej historii dane astronomiczne,
ktre nie znajduj odzwierciedlenia w naszej wiedzy na temat naszych ssiadw
w systemie sonecznym. Chocia Berlet nie by w stanie tego udowodni,
sdzilimy, e odwiedzi planet Mars, za czym przemawia fakt, e planeta
ta posiadaa dwa satelity, ktre wedug Berleta byy jednak sztucznymi plat-
formami.
Berlet spisa swoj relacj po powrocie, borykajc si z problemami zwizany-
mi z koniecznoci zarabiania na chleb powszedni". Przegldajc zapisane
przeze zeszyty, odnosi si wraenie, e pisanie sprawiao mu przyjemno. Jego
spontaniczno i wieo, jasne i precyzyjne przedstawianie odczu, a take
naturalna motywacja psychologiczna s godne podziwu.
Jego lingwistyczne moliwoci s bezspornie zdeterminowane przez jzyk
niemiecki, ktry opanowa w dziecistwie jako pierwszy, przed portugalskim.
Urodzi si w roku 1931 w okrgu Sarandi w stanie Rio Grand do Sul i do czasu
tej przygody pracowa w nim jako traktorzysta. Podczas wybuchu w kamienio-
omie straci nog. W jego yach pynie niemiecka i francuska krew. Jest
wysokim, niadocerym mczyzn o ciemnobrzowych wosach i bkitnych
oczach. Cieszy si doskonaym zdrowiem zarwno fizycznym, jak i - wbrew
temu, co zoliwie sugeroway rodki masowego przekazu - psychicznym. Ten
prosty, ciko pracujcy czowiek j e s t dobrze znany wrd mieszkacw Sarandi,
w oczach ktrych uchodzi za osob powan i uczciw. Cho ukoczy zaledwie
dwie klasy szkoy podstawowej, j e s t inteligentnym i bystrym obserwatorem,
ktry bez trudu przyswoi sobie rozleg wiedz zdobyt podczas podry na
inn planet.
14 WSTP

Ksika ta stanowi dowd na istnienie wysoko rozwinitych duchowo i tech-


nologicznie istot, a tym samym na istnienie inteligentnych form ycia we
wszechwiecie w ogle.
Jej przesanie polega na odsoniciu nowych horyzontw, na uwiadomieniu
nam wszystkim, jak zarozumiaa, arogancka i pena uprzedze j e s t ludzko.
Dziki niej ludzie maj szans dowiedzie si o istnieniu bardziej humanitarnej
i rozwinitej etyki ni ich wasna. Jeli tak si stanie, autor i jego wsp-
pracownicy bd w peni usatysfakcjonowani, e ich praca nie posza na
marne, a take zadowoleni, e spenili obietnic zoon przez autora mie-
szkacom planety Akart.

Rio de Janeiro, listopad 1967


Jorge Ernesto Macedo Geisel
OD AUTORA

Nikt z nas nie powinien pozosta obojtny na fakt, e w Brazylii podobnie jak
w innych krajach mamy setki szpitali zapenionych ludmi chorymi umysowo,
ktrych choroba j e s t nieraz trudna do rozpoznania, gdy przez wikszo czasu
ludzie ci zachowuj si jak najbardziej normalnie. Uwaam, e wszystkim
ludziom o nie ustabilizowanych pogldach, ktrym dane byoby zbada obec-
nych mieszkacw Ziemi i ktrzy maj skonno do szufladkowania wszyst-
kiego, grozi to, e bd musieli porzuci wiat wolnych wariatw" i doczy do
tych zamknitych w szpitalach.
Ale czy owi uwizieni szalecy, ktrych pole dziaania ogranicza si do
obszaru dostpnego ich zbom i paznokciom, rzeczywicie stanowi najwiksze
zagroenie? Czy na wolnoci nie ma na pewno wariatw o wiele bardziej
niebezpiecznych, ktrzy trzymaj w rkach cay wiat i jednym sowem bd
gestem mog zetrze ca ludzko w proch? Kim oni s? To dni wadzy lub
zemsty wielcy mowie stanu i politycy, ktrzy yj wrd nas ukrywajc przed
wszystkimi planowan przez siebie zagad.
Mieszkacy Ziemi cofaj si, nie zdajc sobie z tego sprawy, do poziomu
niszego od poziomu naszych prymitywnych przodkw zamieszkujcych jaskinie,
ktrzy walczyli o przetrwanie z przeciwnociami losu, podczas gdy my walczymy
ze sob, czynic wszystko, aby siebie zniszczy.
Nie mam wtpliwoci, e wielu naszych ziemskich braci to niebezpieczni
szalecy.
Wielu z nich osigno ju sdziwy wiek i zbliaj si do kresu swej ziemskiej
podry. S gotowi zakoczy swoje pene blichtru, pienidzy i zaszczytw ycie,
i rozpocz nowe w najgortszym z piekielnych kotw. Nim to nastpi, nadal
mog pod wpywem kaprysu powici ycie milionw ludzkich istnie. Dlacze-
go tacy ludzie nie zastanawiaj si nad sob, nie ciesz si ostatnimi spokojnymi
dniami swego ycia? Czyby nie zdawali sobie sprawy, i w mgnieniu oka mog
rozsta si z tym yciem i zwizanymi z nim zaszczytami, bogactwem i saw?
Gdy to nastpi, bd ubosi ni najbiedniejsi mendigos.
Szalecy, szalecy i nic wicej! No dobrze, a co ze mn, co z wami, drodzy
Czytelnicy?

15
16 OD AUTOR

Przede wszystkim pragn podkreli, e nie jestem naukowcem, politykiem


czy psychiatr. Poruszam t spraw tylko dlatego, eby kady z was, drodzy
Czytelnicy, mia skal porwnawcz podczas lektury i mg oceni, co j e s t
naprawd szalone.
Jak ju wspomniaem, zrozumienie stanu, w jakim znajduje si obecnie nasz
wiat, moe nie by atwe. Przedstawiam prawd i nie zamierzam wdawa si
w polemiki z tymi, ktrzy neguj wiarygodno mojej relacji. Celem tej ksiki
j e s t midzy innymi wsparcie tych, ktrzy mieli podobne przeycia do mojego.
Osobicie jestem z niej zadowolony, podobnie jak osoby, ktre m
i doradzay mi. Tytuem wprowadzenia na wstpie ksiki umieciem wyimagi-
nowany wywiad z sob samym w formie pyta i odpowiedzi, w ktrym
uwypukliem najwaniejsze, jak mi si zdaje, sprawy.

Artur Berlet
WYWIAD

Poniszy dialog j e s t hipotetycznym wywiadem, jaki mgby przeprowadzi ze


m n kady z Was, Drodzy Czytelnicy, chcc si dowiedzie czego bliszego na
t e m a t mojego przeycia.

ZOSTAEM ZABRANY NA INN PLANET

PYTANIE: Gdzie i kiedy to si stao?


O D P O W I E D : W m a j u 1 9 5 8 roku w pobliu Sarandi w stanie Rio
Grand do Sul.
PYTANIE: Czym odbye t podr?
O D P O W I E D : Pojazdem z innej planety.
PYTANIE: Jak oni nazywaj swoj planet?
O D P O W I E D : Akart. Dla nas, Ziemian, j e s t to prawdopodobnie Mars 1 .
PYTANIE: Dlaczego Mars?
O D P O W I E D : Poniewa nie wiem dokadnie, j a k s rozmieszczone planety
w naszym ukadzie sonecznym. Myl, e nie chcieli mi tego dokadnie wyjani.
PYTANIE: Jak to zrobili? Zabrali ci za twoj zgod, czy uyli siy?
O D P O W I E D : Ani j e d n o , ani drugie. Byo to tak: Szedem pieszo poboczem
drogi w kierunku Sarandi. Byo j u c i e m n o i w pewnym m o m e n c i e ujrzaem nad
rowem odwadniajcym dziwny wieccy obiekt. Skrciem w j e g o stron, aby mu
si lepiej przyjrze. Poniewa nikt si w o k niego nie krci, podszedem nieco
bliej. Gdy znalazem si w odlegoci okoo 10 m e t r w od niego, obok mnie
pojawiy si dwie istoty i skieroway na mnie jakie wiato, ktre olepio mnie
na chwil, po czym straciem przytomno. Odzyskaem j dopiero trzydzieci
kilka godzin pniej, j u u nich. Zaraz potem dowiedziaem si, e zabrali mnie
ze sob, zebrawszy wczeniej odpowiednie nasiona i roliny do bada. Ich
dowdca uzna mnie wbrew opinii reszty zaogi za rolnika i postanowi zabra ze

1
Z informacji podanych w dalszej czci ksiki wynika, e nie jest to Mars, lecz planeta
znajdujca si w najbliszej pooonym nas ukadzie planetarnym, tj. w ukadzie Proximy
Centauri (ok. 4,3 lat wietlnych). - Przyp. red.
2 UFO z planety Akart 17
18 WYWIAD
sob, mimo i ich prawo zabrania jakichkolwiek dziaa mogcych wyrzdzi szkod
Ziemianom i przewiduje za to surowe kary. Kiedy przybyli tam ze mn, ich wadze
po dugich sporach ukaray go i przeniosy do innej pracy. Skierowano go do huty
wytwarzajcej soneczn stal", ja za zadaem odesania mnie do domu.
PYTANIE: Jak wyglda ich statek i w jaki sposb si porusza?
ODPOWIED: By zaokrglony i mia okoo 30 metrw rednicy. Przypomina
ksztatem dwie zczone ze sob grnymi krawdziami miski. Zarwno z we-
wntrznej, jak i z zewntrznej powierzchni jego powoki wystaway jakie drobne
elementy. Napdzany by energi soneczn.
PYTANIE: Ile wynosi odlego do tamtej planety?
ODPOWIED: Wtedy byo to okoo 62 milionw kilometrw.
PYTANIE: Jak prdko rozwija ten statek?
ODPOWIED: W przestrzeni kosmicznej od 4 0 0 do 500 kilometrw na
sekund. W atmosferze, zarwno tu, jak i tam dziesi razy mniej.
PYTANIE: Skd ta rnica?
ODPOWIED: W kosmosie statek j e s t napdzany przez urzdzenie wykorzys-
tujce grawitacj, natomiast w atmosferze przez silniki rotacyjne.
PYTANIE: Jak wygldaj Akartianie?
ODPOWIED: Mona powiedzie, e s bardzo podobni do nas, z wyjtkiem
tego, e maj janiejsz karnacj skry. Niemal wszyscy maj wosy w kolorze
somy. S te od nas nieco wysi. Mwic o kolorach, zaryzykowabym stwier-
dzenie, i ich krew nie j e s t tak czerwona jak nasza, ale niebieskawa.
PYTANIE: W jaki sposb porozumiewae si z nimi? Za pomoc gestw czy
w jakim jzyku?
ODPOWIED: Po niemiecku.
PYTANIE: Czy to znaczy, e znaj ziemskie jzyki?
ODPOWIED: Znaj rne jzyki, przynajmniej te podstawowe.
PYTANIE: Jak to moliwe?
ODPOWIED: Jak mi wyjanili, byo to trudne i pracochonne przedsi-
wzicie. Podczas kolejnych wypraw na Ziemi fotografowali nasze pismo, na-
grywali gosy i tak dalej. Potem to wszystko porwnywali. Zdobyli te ksiki
w interesujcych ich jzykach.
PYTANIE: Czy to znaczy, e odwiedzali Ziemi ju wczeniej?
ODPOWIED: Robili to mniej wicej od dziesiciu akartiaskich lat.
PYTANIE: Zatem wiedz ju o nas duo?
ODPOWIED: Myl, e 50 procent ich spoeczestwa wie lepiej, co si tutaj
dzieje, ni 90 procent Ziemian.
PYTANIE: Czy wierz w Boga lub jak Wysz Istot?
ODPOWIED: Tak, wierz.
PYTANIE: Jaki j e s t standard ich ycia?
ODPOWIED: Bardzo wysoki, poniewa mona o nich powiedzie, e
osignli doskonao.
WYWIAD 19

PYTANIE: Zatem nie maj takich problemw, z jakimi my si wci bo-


rykamy?
ODPOWIEDZ: Nie, ale w przeciwiestwie do nas maj jeden niesychanie
powany problem, ktrym jest ogromne przeludnienie.
PYTANIE: Nie maj planu jego rozwizania?
ODPOWIED: Maj.
PYTANIE: Jaki?
ODPOWIED: Naszym kosztem.
PYTANIE: Co to znaczy? W jaki sposb? Czyby planowali inwazj na Ziemi
i wojn z nami?
ODPOWIED: Nie, niezupenie to. By moe doszoby do tego, gdyby nie ich
wysoko rozwinity humanitaryzm i religijno.
PYTANIE: Wic o co tu chodzi?
ODPOWIED: Jak ju wspomniaem, Akart obserwuje nas od dziesiciu l a t
Wiedz wszystko o naszych zamiarach. Ich uwagi nie umyka adne nasze
dziaanie.
PYTANIE: Zatem s tutaj obecni przez cay czas?
ODPOWIED: Prawie. Opuszczaj Ziemi tylko wtedy, gdy Akart i Ziemia
znajduj si najbliej siebie. Reszt czasu spdzaj na Ksiycu, ktry stanowi dla
nich baz przejciow. Niezalenie od tego stacjonuj w odlegych zaktkach
Ziemi. Ich statki mog przebywa w kosmosie nawet przez rok bez koniecznoci
uzupeniania zapasu tlenu bd ywnoci.
PYTANIE: Na czym wic polega ich plan?
ODPOWIED: No... przedstawia si on nastpujco: Jak ju wspomniaem,
maj przed sob do rozwizania problem przeludnienia. Przeprowadzone tutaj
eksperymenty wykazay, e po niedugim okresie adaptacji bd mogli bez
przeszkd y na Ziemi. Szybko jednak uwiadomili sobie, e w niektrych
regionach mamy ten sam problem i e wystpuje u nas ponadto mieszanina ras.
Co mogliby w tej sytuacji zrobi? Dokona masakry Ziemian? S wystarczajco
silni, aby zniszczy nas w kilka minut, lecz nie pozwala im na to ich etyka. S
wiadomi widma zagady, jakie stoi przed nami, i w tym upatruj swoj szans
bezkonfliktowego zasiedlenia Ziemi.
PYTANIE: C to za widmo?
ODPOWIED: Zakrojone na szerok skal zbrojenia jdrowe, ktre Ziemia-
nie realizuj z niezwyk perfekcj i zaangaowaniem przeciwko sobie. Akartianie
doskonale o tym wiedz, o kadej wyprodukowanej bombie, o miejscach ich
przechowywania i szczegowych planach ziemskich rzdw z nimi zwizanych.
Na podstawie tych informacji przewiduj, e nadchodzca katastrofa pocignie
za sob mier 75 procent ludzkoci i to bez jakiegokolwiek dziaania z ich
strony. Gdyby chcieli wpywa na bieg wydarze, mogliby bez trudu zakci
systemy radarowe bd zniszczy jaki samolot, pozorujc atak przeciwnika, co
mogoby zaowocowa globalnym konfliktem. Taki bieg zdarze znacznie przy-
20 WYWIAD

spieszyby realizacj ich planw. Powiedzieli mi jednak, e nigdy nie uczyni nic
takiego.
PYTANIE: No, a co z promieniowaniem radioaktywnym, ktrym skaona
byaby Ziemia. Jak sobie z tym poradz?
ODPOWIED: To dla nich nie problem, poniewa er atomow maj ju za
sob. Przeszli przez ni bez wikszych trudnoci. W przeciwiestwie do nas nie
budowali broni zdolnej zniszczy ich wiat. Nie zamierzaj take ratowa nas
przed samozagad. Akartianie posiadaj urzdzenie zdolne w cigu kilku godzin
zamieni skaon ziemi w nawz dla rolnictwa. Jeli na Ziemi dojdzie do
globalnej poogi, zyskaj na tym tylko oni.
PYTANIE: Wspominae o ich potdze. Czy moesz co powiedzie o ich broniach?
ODPOWIED: Ich potga militarna opiera si na dwch rodzajach broni:
Sonecznym Dezintegratorze i Sonecznym Neutralizatorze. Ta ostatnia j e s t
wykorzystywana rwnie w medycynie oraz w rolnictwie do zwalczania rnych
chorb.
PYTANIE: A propos rolnictwa, czym si ywi?
ODPOWIED: Odywiaj si podobnie do nas. Jedz warzywa oraz miso,
zarwno ryb, jak i innych zwierzt. Oczywicie wikszo ich produktw rni si
od naszych, poniewa rosn tam inne roliny i owoce. Na przykad ja od-
ywiaem si niemal wycznie rybami oraz ciemn mas penic rol chleba.
Sporzdzano j z nasion roliny podobnej do kawy, co w pewnym sensie oznacza,
e ich zboe ronie na drzewie.
PYTANIE: Jaki by tam klimat?
ODPOWIED: Bardzo zimny. Kto od nas przebywajc tam na zewntrz
w cigu dnia musiaby by bardzo ciepo ubrany. O nocach ju nie wspomn.
PYTANIE: Czy dzie na tamtej planecie trwa tyle samo co na Ziemi?
ODPOWIED: Nie. Ich dzie nie trwa 24 godziny, lecz 46.
PYTANIE: A rok?
O D P O W I E D : Ich rok trwa 353 dni. Co sze lat wypada rok z 352 dniami.
PYTANIE: Jakich uywaj rodkw lokomocji?
ODPOWIED: Poruszaj si wycznie w powietrzu. Pojazdy wyposaone
w koa widziaem jedynie na farmie. M a j te co w rodzaju podziemnego
pocigu, ktry j e s t w peni automatyczny i bez maszynisty. Na peronach znajduj
si niewielkie dwignie, za ktre pocigaj pasaerowie, gdy widz nadjedajcy
pocig. Po pocigniciu dwigni pocig staje i otwieraj si drzwi wagonw. Po
wejciu wszystkich do rodka drzwi zatrzaskuj si, co powoduje zamknicie
obwodu i wprawienie pocigu w ruch. Aby go zatrzyma, wystarczy ponownie
otworzy drzwi. Kady z wagonw posiada dwoje drzwi, po jednych z kadej
strony. Aby pocig ruszy, wszystkie musz by zamknite. Inne pojazdy, zwasz-
cza przeznaczone do przewozu duych adunkw, s masywne. S takie same, jak
te uywane do podry kosmicznych. Do przewozu pasaerw su mniejsze
statki, ktre mog zmieci od dwch do kilkunastu osb. Wszystkie przypominaj
WYWIAD 21

wygldem samoloty bez skrzyde, ale ze niewielkim statecznikiem. Ich napd


stanowi dwa silniki soneczne, jeden z przodu i jeden na grze poczony
z czym w rodzaju wirnika. Te pojazdy mog unosi si nieruchomo w powietrzu
lub kry wewntrz pomieszcze. S wykonane z niezwykle lekkiego i wy-
trzymaego materiau.
PYTANIE: Czy ich planeta posiada satelit podobnego do naszego Ksiyca?
ODPOWIED: Nie, nie posiada. Maj za to w przestrzeni kosmicznej dwie
gigantyczne platformy, ktre kr wok planety. Stacjonuj na nich tysice
pojazdw gotowych na kad ewentualno. Pocztkowo braem je bdnie za
n a t u r a l n e satelity. Potem dowiedziaem si od nich, e to sztuczne obiekty.
PYTANIE: Czy ich miasta przypominaj nasze?
ODPOWIED: Tak. Wskie ulice oraz aleje su wycznie pieszym. Ich
domy podobne s do naszych, z wyjtkiem maych platform od frontu, na
ktrych parkuj ich pojazdy. Wykonane s nie z drewna, cegy bd betonu, ale
z bardzo lekkiego metalu powlekanego kolorowym tworzywem przypominaj-
cym laminat. Myl, e by to ten sam metal, z ktrego wykonuj swoje statki.
Z tego, co widziaem, wynika, e wszystkie domy, budowle i inne konstrukcje
wznoszce si na wysoko do 30 metrw byy wykonywane z prefabrykatw.
Odbijajce si od ich kolorowych powierzchni dzienne wiato razio w oczy
niczym samo soce. Noc ulice nie byy owietlone adnym dodatkowym
wiatem, poniewa ciany emanoway wasne wiato. Wntrza wszystkich
pomieszcze byty wyoone grub tkanin.
PYTANIE: Jaki jest ich system rzdw?
ODPOWIED: Nie wiem, jak go nazywali. Nie potrafi tego waciwie oceni.
Gdybymy wzili po trochu z kadego istniejcego tu systemu i nadali temu jak
nazw, to bymy, jak sdz, otrzymali jego przybliony obraz. Poniewa jest to
wane, w mojej relacji przedstawiam wiele szczegw dotyczcych ich prawa
i zwyczajw.
PYTANIE: Czy prosili ci o zachowanie tego wszystkiego w tajemnicy?
ODPOWIED: Nie. Dobrze wiedzieli, e nikt mi nie uwierzy, e bdzie to
traktowane jak bajka.
PYTANIE: Ale jeli znajd si tacy, ktrzy ci uwierz?
ODPOWIED: Wtedy by moe ludzko poyje duej na Ziemi.
PYTANIE: Ile dni trwaa ta podr?
ODPOWIED: Osiem.
PYTANIE: Wzie co ze sob, co mogoby posuy jako dowd?
ODPOWIED: To w ogle nie wchodzio w rachub. Przed powrotem
oczyszczono mi nawet odek, poniewa obawiano si, i analiza mojego kau
moe wykaza pozaziemskie pochodzenie mojego poywienia.
PYTANIE: A w czasie powrotu?
ODPOWIED: Mgbym duo o tym opowiada. Musiabym jednak uy
wielu terminw naukowych i technicznych, co mogoby zaj od 20 do 30 kartek
22 WYWIAD

papieru. Dlatego te przedstawienie tego tutaj w skrcie byoby niezwykle


trudne. Wrc do tego tematu pniej. Wszystko to dokadnie spisaem.
PYTANIE: Czy po powrocie zostawili ci w tym samym miejscu?
ODPOWIED: Nie. Wysadzili mnie bardzo blisko miasta, poniewa le si
czuem i nie przeszedbym pieszo wikszej odlegoci. Byem bardzo osabiony.
PYTANIE: Czy przyjaciele zauwayli twoj nieobecno?
ODPOWIED: Nie. W tym czasie pracowaem jako wdrowny fotograf.
Czsto wyjedaem z domu nawet na 20 dni. W momencie gdy mnie zabrali,
szedem odebra zalege nalenoci.
PYTANIE: Co zrobie po powrocie do domu?
ODPOWIED: Przede wszystkim staraem si doj do siebie. Fotem wrci-
em do codziennych zaj. Wieczorami natomiast spisywaem szczegowo swoje
przeycia. Zajo mi to prawie rok. Cay rkopis liczy prawie 4 0 0 stron.
PYTANIE: W j a k i m celu spisae swoj relacj?
ODPOWIEDZ: By moe po to, aby nie zapomnie, co tam przeyem
i zobaczyem.

Koczc to krtkie streszczenie, pragn podkreli, e przedstawione przeze


mnie fakty kady musi oceni wedug wasnego uznania. Z j e d n rzecz,
j a k sdz, zgodz si ze mn wszyscy. Chodzi o to, eby ludzko zaprzestaa
eksperymentw z energi jdrow, ktra jak dotd przysporzya nam znacznie
wicej kopotw ni poytku. Musimy skoncentrowa wysiki na opanowaniu
energii sonecznej, ktra j e s t najbardziej uyteczna. W przypadku energii
atomowej, j e j pokojowym zastosowaniom powicono tylko kilka projektw.
Na j e j praktyczne zastosowanie pozwoli sobie mog jedynie najwiksi. Po-
zostaych nigdy nie bdzie na ni sta, mimo i zapotrzebowanie na energi
bdzie stale roso.

Artur Berlet
1

SPOTKANIE

W maju 1958 roku jedziem po okolicy Sarandi cigajc zalege nalenoci


za wykonane zdjcia. Pracowaem w tym czasie jako wdrowny fotograf, ale
od pewnego czasu nosiem si z zamiarem powrotu do dawnego zawodu
traktorzysty. Wanie wtedy miao miejsce to niezwyke zdarzenie.
By 14 maja. Wracaem do Sarandi, do ktrego miaem jeszcze 18 kilometrw.
Postanowiem przej t drog pieszo, poniewa mj rodek lokomocji zepsu si
w Passo Fondo. Byo okoo dziewitnastej, gdy mijaem farm dr. Dionisio
Perettiego. W pewnym momencie m o j uwag przykuo dziwne wiato unosz-
ce si w powietrzu w pobliu skraju lasu jakie dwiecie metrw od miejsca,
w ktrym si znajdowaem. Pocztkowo mylaem, e to jakie nadprzyrodzone
zjawisko, na przykad una bijca od ukrytego skarbu, o ktrej wspominaa
popularna w tych stronach legenda.
Przeszedem przez ogrodzenie z drucianej siatki i podszedem do tego wiata
na odlego okoo 30 metrw. Ku swojemu zdumieniu stwierdziem, e jego
rdem j e s t kolisty obiekt o rednicy okoo 30 metrw, ktry przypomina
ksztatem dwie miski uoone jedna na drugiej i zwrcone wierzchnimi kraw-
dziami do siebie. wiato miao charakter powiaty i szaroczerwon barw
przywodzc na myl elazo w pocztkowej fazie arzenia. Opisywanie kolorw
sprawia mi ogromn trudno, poniewa nie potrafi ich nazywa.
Nagle poczuem ch ucieczki, lecz pragnienie przyjrzenia si temu bliej
pchao mnie do przodu. Niemal w tym samym czasie w pobliu mnie pojawiy
si dwa cienie i uderzy we mnie silny strumie wiata, ktry sprawi, e
straciem przytomno...
Kiedy si ocknem, leaem na mlecznobiaym szpitalnym ku. Nie mog-
em podnie rk, poniewa byty unieruchomione. Rozejrzaem si wokoo
i zobaczyem, e przebywam w prostoktnym pomieszczeniu, ktrego jedna
ciana bya lekko zaokrglona. Z miejsca pomylaem, e znajduj si na
pokadzie tamtego statku. W gowie miaem mtlik i nie mogem sobie przypo-
mnie, jak si tam dostaem. Po chwili dotaro do mnie, e w tym pomieszczeniu

25
26 SPOTKANIE

znajduj si take nie znani mi ludzie. Prbowaem zagadywa ich w r n y c h


jzykach, ale spogldali tylko na mnie obojtnym wzrokiem, a n i e k t r z y w o g l e
nie zwracali na mnie uwagi.
Kilka m i n u t pniej do m o j e g o ka podeszy dwie istoty i r o z w i z a y m n i e .
Prbowaem nawiza z n i m i rozmow. Postawili mnie na nogi, a l e z t r u d e m
mogem si na nich utrzyma. Czuem si bardzo osabiony. P o k a z u j c c o na
migi zaprowadzili mnie do ssiedniego pomieszczenia, gdzie o t w o r z y l i kilka
szuflad. Wyjli z nich ubranie, ktrego j e d n y m z elementw bya s i g a j c a z i e m i
peleryna z rkawami. Ubraem si i w asycie obu tych i s t o t w r c i e m do
poprzedniego pomieszczenia. W cianie automatycznie otworzyy si d r z w i i po
prowadzcych w d liczcych kilka stopni schodkach zeszlimy do n i e w i e l k i e g o
pokoju. Eskortujcy mnie ludzie zamknli drzwi, przez ktre weszlimy, po czym
otworzyli z przodu nastpne, za ktrymi znajdoway si takie s a m e s c h o d k i .
Odniosem wraenie, e schodzimy do piwnicy. Nastpne pomieszczenie r w n i e
byo niewielkie. Po kilku minutach operacja z drzwiami zostaa p o w t r z o n a .
Przeprowadzono mnie jeszcze przez dwa kolejne podobne pomieszczenia, z kt-
rych ostatnie czyo si korytarzem z nastpnym pooonym kilka s t o p n i niej.
Midzy korytarzem i ostatnim pomieszczeniem nie byo ju adnych drzwi.
Gdy w ostatnim pomieszczeniu otworzyy si przed nami drzwi, m o i m o c z o m
ukaza si stay grunt oraz niezwyke miasto. A zakrcio mi si w g o w i e na ten
widok. Wydawao mi si, e straciem poow wagi i jednoczenie powikszyem
rozmiary. Eskortujce mnie istoty przez cay czas podtrzymyway m n i e za rce.
Wysokie, pikne budynki zachwycay rnorodnoci i mieniy si rnymi
kolorami. To nie moga by adna z wielkich ziemskich stolic, ktre z n a e m ze
zdj i filmw. Weszlimy na opadajc agodnie esplanad, ktra przeksztacia
si wkrtce w wsk ulic otoczon wysokimi budynkami. W o k nas krcili si
wycznie piesi. Zaoga statku ubrana bya w grube kombinezony dziwnego
koloru. W tym momencie nie byem w stanie przyglda si ich strojowi.
Postaram si opisa go dokadniej pniej. Pamitam tylko, e towarzyszce mi
istoty nie miay na sobie takich j a k ja peleryn.
Przeszlimy okoo 300 metrw wsk uliczk, a nastpnie po trzech lub
czterech schodkach weszlimy do wyoonego pytkami holu wieowca. Jakie 15
metrw od wejcia skrcilimy w prawo i weszlimy do jakiego pokoju.
Towarzyszce mi istoty nie odstpoway mnie na krok, gdy nie byem w stanie
porusza si o wasnych siach. Na pierwszy rzut oka budynki wydaway si by
wykonane z metalu. Gdy znalazem si wewntrz jednego z nich, mogem
przekona si, e rzeczywicie miay metalow konstrukcj. Wewntrzne ciany
budynku, w ktrym si znajdowaem, wykonane byy z czego, co przypominao
tkanin.
Wprowadziwszy mnie do pokoju, obie istoty oddaliy si. Zamkny za sob
drzwi zostawiajc mnie samego opartego plecami o cian. Sdziem, e znajduj
si w czym w rodzaju wizienia, jednak pokj ten bardziej przypomina
SPOTKANIE 27

pomieszczenie, w ktrym si ocknem, ni cel. ciany na caej j e g o powierzchni


pokryte byy grubym sztucznym futrem, j a k te, z ktrych kobiety szyj sobie
zimowe okrycia. W j e d n y m z ktw ze ciany wystawaa rura zakoczona czym
w rodzaju dzibka, z ktrego cay czas cieka woda. Podszedem do niej i dugo

piem. Czuem o g r o m n e pragnienie, a ta woda bya bardzo smaczna. Po chwili


spostrzegem pod cian ko i may stolik wysokoci okoo 80 c m . Podszedem
do ka. Byo due i masywne. Kiedy na nim usiadem, okazao si mikkie
(wyranie osiado pod ciarem m o j e g o ciaa). Z rozkosz rozcignem si na
nim na plecach. Byem bardzo godny.
Gdzie j e s t e m ? " - pomylaem. - Gdzie s ci ludzie? Dlaczego mnie tu
uwizili? Przecie nigdy nikogo nie skrzywdziem, a j u na pewno nie ich,
zwaszcza e nigdy przedtem ich nie widziaem?" Zaczem myle o rodzinie,
gdy byem w tym m o m e n c i e przekonany, e j u j e j nigdy wicej nie zobacz.
Biorc pod uwag osabienie, doszedem do wniosku, e musiaem dugo nie
je. Dodatkowym przemawiajcym za tym argumentem byo towarzyszce mi
uczucie lekkoci (wa okoo 90 kg).
W chwil pniej do pomieszczenia weszo troje ludzi, prawdopodobnie ci
sami mczyni, ktrzy mnie tutaj przyprowadzili, oraz kobieta. Kobieta trzymaa
w doniach co, co wygldao jak miska z przykrywk. Postawia j na stole
i zdja przykrywk, po czym wszyscy troje wyszli. Wstaem z ka i podszedem
do stou. Nie ulegao wtpliwoci, e w misce byo poywienie. Obejrzaem je
dokadnie, ale spord jego czterech skadnikw zdoaem rozpozna jedynie
miso. Miska bya podzielona na cztery czci. Wziem do rki pozostawiony
przez nich przedmiot. Wyglda do tajemniczo i mg rwnie dobrze peni
funkcj yki, jak i widelca. Na pocztek skosztowaem misa, ktre byo
pokrojone na kawaki. Smakowao podobnie do tego, do ktrego byem przy-
zwyczajony, cho dao si zauway pewn rnic.
Druga przegrdka zawieraa jak wknist substancj kolorem i konsysten-
cj zblion do galarety. W trzeciej znajdowao si co, co przypominao ciemny,
gruboziarnisty chleb, za w czwartej jaka zupa, w ktrej pyway kawaki czego,
co wygldao j a k skra ziemniaka. Z tych trzech ostatnich potraw zdecydowaem
si jedynie na chleb", poniewa dwie pozostae nie pachniay zachcajco. Po
tym skromnym posiku poczuem si znacznie lepiej. Wrciem do ruiy i napi-
em si wody. Nastpnie usiadem na ku i po raz pierwszy pomylaem, e
m i m o wszystko uda mi si chyba przey. Potem zjadem jeszcze troch misa
i chleba.
2
TRUDNOCI JZYKOWE

W anie zastanawiaem si nad swoim pooeniem, kiedy nieoczekiwanie


otworzyy si drzwi i do rodka weszo trzech mczyzn: dwch, ktrych
widziaem ju wczeniej, oraz trzeci wygldajcy na kogo wanego. Gestami dali
mi do zrozumienia, abym poszed z nimi. Nowy szed przodem, a dwaj pozostali
eskortowali mnie po bokach. Po przejciu korytarza weszlimy do rzsicie
owietlonej sali. Bya bardzo obszerna; miaa jakie 60 metrw kwadratowych
powierzchni. W gbi po prawej stronie od wejcia sta dugi prostoktny st,
a za nim rzd krzese z wysokimi oparciami. Przestrze bliej rodka zajmoway
ustawione pkolicie krzesa z niszymi, sigajcymi ramion oparciami wyposa-
one w niewielkie pulpity dla niszej rangi urzdnikw. Na cianach wisiay
obrazy przedstawiajce rne krajobrazy.
Zanim skoczyem oglda sal, przez drzwi po lewej stronie wesza grupa
osb, z ktrych cz zaszczycia mnie przelotnym spojrzeniem, reszta za
w ogle nie zwrcia na mnie uwagi. Ludzie ci wdali si w oywion rozmow. Po
chwili rozleg si sygna, po ktrym wszyscy zajli rozstawione pkolicie
krzesa. Zaraz potem otworzyy si drzwi w gbi. Weszy przez nie jeszcze trzy
osoby niczym nie rnice si od pozostaych. Ja oraz towarzyszce mi istoty
pozostalimy w pozycji stojcej. Jeden z trzech przybyych na kocu osobnikw
- ten z prawej - wsta i przemwi do zebranych. Po nim gos zabrali inni. Ich
dyskusja trwaa ponad dwadziecia minut. Z czstotliwoci rzucanych na mnie
spojrze oraz ich gestykulacji wywnioskowaem, e byem przyczyn tego spot-
kania. Ilekro ktry z nich zaczyna mwi, przychodzio mi do gowy, e by
moe ta dziwna rasa to Rosjanie i e wanie obraduj, co ze m n zrobi,
w zwizku z tym, e widziaem ich tajn bro. Sdziem, e cen, jak przyjdzie
mi za to zapaci, moe by moje ycie lub doywotnie wizienie.
Nagle jedna z osb siedzcych za stoem - rodkowa - uciszya wszystkich
gestem rki, po czym zwrcia si do znajdujcych si na wprost mnie. W chwil
pniej przyniesiono dla nas krzesa. Ustawiono je w krgu obradujcych,
midzy kocem rzdu krzese z wysokimi oparciami a pocztkiem pkola

28
TRUDNOCI JZYKOWE 29

pozostaych. Nastpnie ta sama osoba powiedziaa co do jednego z siedzcych


przed ni ludzi, po czym zapada martwa cisza.
Po duszej chwili zagadnity mczyzna zwrci si do mnie i wpatrujc si
intensywnie w moje czoo, zacz wypowiada rne sowa i zdania. Po nim
prbowao jeszcze kolejno czterech lub piciu innych, rwnie przenikajc mnie
wzrokiem. Brak reakcji z mojej strony na ich sowa wyranie ich zniechci. Pod
wpywem nagego impulsu wstaem z miejsca i przemwiem po portugalsku,
hiszpasku oraz wosku. Tym razem nie byo reakcji z ich strony. Dopiero gdy
wypowiedziaem kilka sw po niemiecku, jeden z nich poderwa si na rwne
nogi i z uradowan min podszed bliej.
Deutsch? zapyta niepewnie.
Potwierdziem i jakby w odpowiedzi na to ku mojemu ogromnemu zdumie-
niu uj mnie pod rk i odwrci twarz w stron kolegw. Po krtkiej dyskusji
zebranie zamknito. Jego uczestnicy opucili sal tymi samymi drzwiami, przez
ktre weszli. My take wstalimy z krzese i moja eskorta odprowadzia mnie do
pokoju. Przygldajc si im w drodze powrotnej, stwierdziem, e nie mieli przy
sobie adnej broni, to znaczy niczego, co by j przypominao. Mieli jedynie
przytwierdzone do pasa przedmioty wygldajce jak latarki.
3
WYJANIENIE ZDARZENIA

Z ostaem sam z tamtym mczyzn. W gowie koatao mi tylko j e d n o


pytanie: Czy to, co usysz, bdzie dobr czy z wiadomoci?" Popatrzy na
mnie z umiechem i rzek po niemiecku:
- Chod.
Weszlimy do krtkiego korytarza zakoczonego duymi drzwiami. Po drugiej
stronie cigna si wska, zatoczona ulica. Jej szeroko nie przekraczaa
6 metrw. Z powodu natoku odbieranych przez moje zmysy szczegw byem
tak ogupiay, e momentami nie syszaem, co do mnie mwi. Przypominaem
robota, ktry widzia, sysza i czu, traktujc wszystkie docierajce do siebie
bodce jako co narzuconego. Z niepokojem uwiadomiem sobie, e od momen-
tu gdy tutaj trafiem, posusznie wypeniaem wszystkie polecenia. Najbardziej
pragnem dowiedzie si, gdzie jestem i kim s wszyscy ci ludzie, ale jak miaem
0 to zapyta, skoro nikt z mijajcych mnie ludzi nie zna mojego jzyka, a ja ich.
Spord ogromnej iloci rnych szczegw, dwie rzeczy zwrciy wwczas
moj szczegln uwag - powolny ruch masy ludzkiej oraz lnienie cian
mijanych budynkw, ktre z pocztku olepiao mnie. Kiedy m j wzrok przywyk
do niego, zaczem dostrzega ogromne bogactwo kolorw.
Na odcinku kilku przecznic nie spotkalimy ani jednego pojazdu. Wszyscy bez
wyjtku poruszali si pieszo. C to by za widok! Nikt nie zwraca na mnie
najmniejszej uwagi. Miaem wprawdzie na sobie dan mi wczeniej peleryn
1 co w rodzaju czapki, to jednak strj ten zdecydowanie rni si od ubioru
przechodniw, podobnie jak obuwie.
W pewnym momencie, kiedy znajdowalimy si midzy dwoma redniej
wielkoci budynkami, spojrzaem do gry i omal nie umarem ze strachu. Cae
niebo roio si od pojazdw powietrznych. W pierwszym odruchu pomylaem,
e zamierzaj one zaatakowa bezbronny tum na ulicy, ale kiedy przyjrzaem si
im uwaniej, stwierdziem, e w ich ruchach nie ma adnej wrogoci. Pojazdy te
w niczym nie przypominay znanych mi samolotw. Nieoczekiwanie jeden z nich
zacz opada wprost na dach budynku. Nie chcc oglda tej nieuniknionej

30
WYJANIENIE ZDARZENIA 31

katastrofy, odruchowo zasoniem rkoma oczy. Poczuem wtedy na ramieniu


dotyk doni i spojrzaem w gr. Tajemniczy pojazd najspokojniej w wiecie
wisia nieruchomo nad grnym tarasem domu. Wysiady z niego dwie osoby,
ktre wyglday na maestwo.
Towarzyszcy mi mczyzna stan przede mn. Na jego twarzy pojawi si
przyjazny umiech. Wida byo, e chce mi co wyjani. Dwukrotnie otwiera
usta, ale nie wypowiedzia adnego sowa. Pomylaem, e jego znajomo
niemieckiego ograniczaa si do trzech wypowiedzianych wczeniej sw.
W kocu poklepa mnie po plecach, jak gdyby chcia mi da do zrozumienia,
e wszystko j e s t w porzdku, po czym gestem pokaza, abym szed z nim dalej.
Wci oszoomiony ruszyem z miejsca. Skrcilimy za najbliszym rogiem i po
przejciu okoo 15 metrw weszlimy do trzy albo czteropitrowego budynku.
Okazae wejcie byo otwarte i pozostao takim po naszym przejciu. Krtki
korytarz zaprowadzi nas do dobrze umeblowanego pokoju redniej wielkoci.
Przeszlimy przeze, minlimy jeszcze jeden korytarz i stanlimy w progu
jakiego pomieszczenia z tyu budynku, ktre rwnie dobrze mogo uchodzi za
wizienn cel, jak i pokj w schronisku. Towarzyszcy mi mczyzna wykona
zapraszajcy gest, po ktrym bez wahania wszedem do rodka. Zaraz potem
wyszed i zamkn drzwi.
Staem przez jaki czas zupenie zdezorientowany, bowiem z winia w jednej
chwili zmieniem si w podejmowanego z najwyszymi honorami gocia.
Pokj ten bardzo przypomina pomieszczenie, ktre minlimy po drodze,
z t rnic, e by on od niego nieco wikszy. Po bliszych ogldzinach okazao
si, e obok znajduje si azienka.
Postanowiem z niej skorzysta. Rozebraem si i wziem kpiel. Tutaj
spotkaa mnie kolejna niespodzianka. Woda okazaa si tak lekka, e sprawiaa
wraenie gazu.
Kiedy ubraem si z powrotem, usyszaem za drzwiami jakie odgosy. Gdy
si otworzyy, sta w nich m j opiekun. Towarzyszy mu mody mczyzna
z narczem odziey. Chopak pooy ubranie na stole i natychmiast wyszed.
Opiekun podszed do mnie i pokaza mi na migi, ebym si przebra. Kiwnem
potwierdzajco gow, co skwitowa umiechem i wyszed.
Podszedem do stou, aby obejrze nowe ubranie. Byy tam spodnie podobne
do kobiecych szortw imitujcych spdnic, ktre sigay za kolana, a take
bkitna koszula z duym biaym konierzykiem. Rozcicie z przodu zamiast
guzikw posiadao swego rodzaju zamek byskawiczny.
Najdziwniejsze byy jednak rkawy, na odcinku od ramienia do okcia byy
bogato zdobione frdzlami i haftem, za od okcia do mankietu byy tak wskie,
e z trudem miecia si w nich rka. Pomylaem wwczas, e gdybym to ja szy
t koszul, to zamiast tych wszystkich ozdb uybym po prostu wicej materiau.
Zaczem przebiera si, jak mi polecono. Najpierw woyem grn cz
ubrania, a potem spodnie, ktre okazay si by wykonane z jakiej tkaniny, a nie,
32 WYJANIENIE ZDARZENIA
jak pocztkowo sdziem, skry. Na koniec spojrzaem na siebie i pomylaem:
kurtyna si podnosi i wychodzi klown". Zaczem mia si z samego siebie.
Gdybym wrci do domu tak wystrojony, wszyscy wziliby mnie za wariata.
To, co tutaj uchodzio za odpowiedni strj do spacerw w miejscach pu-
blicznych, spotka czy jakichkolwiek innych celw, u nas wzbudzioby po-
wszechn wesoo.
Gdy ogldaem swoje nowe ubranie, rozlego si pukanie do drzwi, po czym
pojawi si w nich m j opiekun. Obejrza mnie uwanie od stp do gw, po
czym umiechn si z satysfakcj. Jego oczy zdaway si mwi: no, teraz to co
innego. Stan na wprost mnie, pooy mi do na ramieniu i aprobujco
pokiwa gow. Wszystko to odbyo si w cakowitym milczeniu, cho wyranie
czuem, e chcia bardzo mi co powiedzie.
Trwaem w bezruchu, rwnie nie bdc w stanie wydoby z siebie gosu.
Pomylaem, e w osobie tego mczyzny miabym wietnego przyjaciela, gdy-
bym tylko mg si z nim jako porozumie. Z wygldu by w rednim wieku.
Mia przecitn budow ciaa i stale si umiecha.
W kocu, nie zdejmujc rki z mojego ramienia, wyprowadzi mnie z pokoju.
Po miniciu krtkiego korytarza weszlimy do tego samego pomieszczenia, przez
ktre przechodzilimy poprzednio. Miaem troch kopotu z jego rozpoznaniem,
poniewa z poprzedniego razu utkwi mi w pamici jedynie ruch obecnych
w nim ludzi. Byem pod tak silnym wraeniem tego, co widziaem na ulicy, e nie
zwrciem uwagi, czy widziaem tam kobiety, czy mczyzn.
To, co zobaczyem teraz, mocno mnie zaniepokoio. W o k prostoktnego
stou rozstawiono krzesa z wysokimi oparciami. Siedziao na nich okoo
pitnastu osb. Reszta staa skupiona w niewielkich grupkach. Wszyscy z oywie-
niem o czym dyskutowali.
Kiedy spostrzeono nasz obecno na sali, gwar podnieconych gosw
z miejsca ucich, za spojrzenia wszystkich powdroway w moj stron. Bez
wtpienia rozmawiali o mnie. Zaraz potem przemwi m j opiekun, ktry jak si
domyliem, przedstawi mnie zebranym. Wypowiedzia kilka sw, ktre wik-
szo przyja aprobujcym kiwaniem gowy. Nastpnie z krzesa podnis si
mczyzna w rednim wieku. Mierzy okoo dwch metrw wzrostu i by dobrze
uminiony, bez jakichkolwiek ladw otyoci. M i a charakterystyczn jasn
twarz, ktra kontrastowaa z ciemnymi, przerzedzonymi wosami. Z moimi 90
kilogramami wagi i wzrostem 176 centymetrw zawsze uwaaem si za dobrze
zbudowanego, ale przy tym olbrzymie poczuem si may i saby. Zbliy si do
mnie, z umiechem uj mnie pod rami i ku m e m u zdumieniu przemwi
poprawn niemczyzn.
Siadaj powiedzia, wskazujc j e d n o z krzese przy stole.
Gdy usiadem, zaj miejsce obok mnie.
(W tym miejscu pragn podkreli, i od m o m e n t u pojawienia si tego
mczyzny, mwiem wycznie po niemiecku, dlatego te to, co tu relacjonuj,
WYJANIENIE ZDARZENIA 33
j e s t przekadem naszych rozmw na portugalski, ktry niestety nie j e s t najdos-
konalszy w m o i m wykonaniu).
Powiodem wzrokiem po zebranych. Byty wrd nich trzy kobiety, dwie
w wieku rednim i j e d n a bardzo moda, wygldajca na okoo dwadziecia lat.
Od chwili gdy tam trafiem, nie miaem okazji przyjrze si bliej adnej
kobiecie, tote wykorzystaem ich obecno w tym miejscu, aby je dokadniej
obejrze. Miay niebrzydkie twarze, ale ich niezwykle biaa skra powodowaa, e
wyglday, jakby przed chwil wyszy ze szpitala po dugiej chorobie.
Dalsze ogldziny przerwa mi jeden z tych wielkoludw. Zacz zadawa
mi rne pytania, midzy innymi chcia wiedzie j a k si nazywam. Odpo-
wiedziaem mu:
Artur Berlet.
Actur Berlac? powtrzy pytajcym tonem.
Artur Berlet poprawiem go.
M w i po niemiecku zupenie niele, z tym e czsto zamiast rnych
spgosek uywa c lub k. Innych istotnych nieprawidowoci, na tyle, na ile
znam niemiecki, nie zauwayem.
M o i przodkowie byli emigrantami z Niemiec. Ojciec przyjecha do Brazylii
j a k o maty chopiec, a kiedy dors oeni si z portugalsk dziewczyn.
A j a k pan si nazywa? zapytaem.
Acorc Cat usyszaem w odpowiedzi. (Podaj tutaj zapis fonetyczny,
z pominiciem zbdnych liter i akcentw).
Widzc, e traktuje mnie normalnie, zaryzykowaem nastpne pytanie:
Czy pan te j e s t Niemcem?
Umiechn si i odrzek:
Nie. Jestem Akartianinem.
Akartianinem? A gdzie ten kraj ley? W jakiej czci wiata?
Takiego kraju nie ma na Ziemi odpar ze spokojem.
Nagle poczuem sucho w gardle i dwa albo trzy razy przeknem lin.
Powiada pan, e nie ma na Ziemi takiego kraju?
Dokadnie tak.
Jego zdecydowana odpowied omal nie zwalia mnie z ng. Mylaem, e
dostan ataku serca. On tymczasem sta sobie spokojnie i umiecha si zadowo-
lony, j a k gdyby wanie co wywiadczy mi jak przysug. Nie dowierzajc
swoim uszom potarem czoo.
Jeeli tak, to w takim razie gdzie jestemy, dlaczego mnie tutaj cignlicie
i co si ze m n stanie?
Pozostali przysuchiwali si tej wymianie zda z du uwag, cho wida byo,
e j e j nie rozumiej. Raczyli si przy tym jakim napojem. M n i e rwnie go
podano, ale wolaem nie ryzykowa i powstrzymaem si od picia.
Przede wszystkim wiedz, i nie grozi ci adne niebezpieczestwo powie-
dzia wielkolud agodnym, penym wspczucia gosem. Otaczaj ci ludzie,
3 UFO z planety Akart
34 WYJANIENIE ZDARZENIA
ktrzy znaj ci zaledwie kilka godzin, a mimo to s prawdopodobnie nastawieni
do ciebie bardziej przyjanie ni twoi pobratymcy. I jeszcze jedno: trafie tutaj
zupenie przypadkowo.
Jak to przypadkowo?
No... nie mielimy zamiaru zabiera kogokolwiek z Ziemi.
Usyszawszy sowa kogokolwiek z Ziemi", pomylaem: A wic to miejsce
rzeczywicie znajduje si poza Ziemi, chyba e ten facet nabija si ze mnie".
Osoba, ktra ci zabraa, zostaa za to ukarana. Nie musisz si jednak
martwi doda po chwili. Zanim Ziemia obrci si dziesi razy, wrcisz do
domu, tylko e... urwa w p zdania.
Baem si zadawa dalsze pytania, gdy to, czego si j u dowiedziaem, byo
wystarczajco przeraajce - byem z dala od Ziemi - na innej planecie.
Czuem, jak krci mi si w gowie. Byem jak sparaliowany i tylko m j umys
porzdkowa fakty, znajdujc wyjanienie wielu zdumiewajcych spostrzee,
ktrych dokonaem w cigu ostatnich godzin.
No dobrze... rzuci wielkolud wyrywajc mnie z zamylenia. Nie wiem,
czy smakowa ci twj pierwszy tutejszy posiek. Nasza kuchnia uywa kilku
rolin, ktre s wam, Ziemianom, nie znane. Mamy te i inne, ktre s bardzo
zblione do waszych i jak sdz, bd ci odpowiaday. Zjedz co teraz. Pniej
podam ci wicej szczegw dotyczcych twojej podry tutaj i z powrotem.
Suchaem go niezdolny do jakiejkolwiek odpowiedzi. Wkrtce zjawio si
dwch kelnerw, ktrzy zaczli roznosi pojemniki z jedzeniem. Pojemniki
wyglday na zote, ale pniej przekonaem si, e podobnie jak talerze
wykonano je z nieznanego mi materiau, ktry w ogle nie by metalem.
Posiek nie by zbyt obfity. Odniosem wraenie, e zaplanowano go tak, aby
niczego nie zabrako, i jednoczenie tak, aby niczego nie byo za duo. Kiedy
podano do stou, wszyscy wstali i wznieli do gry kawaek chleba. Oczywicie
nie rozumiaem ani sowa z tego, co mwili, wic podzikowaem Bogu na swj
sposb.
Gdy modlitwa dobiega koca, wszyscy usiedli i przystpili do jedzenia.
Powstrzymaem si na chwil od jedzenia, chcc lepiej przyjrze si ich zwyczajom. Jak si wkr
nakada sobie z pmiska na talerz, a nastpnie przekazywa pmisek dalej.
Naliczyem dziesi rnych potraw, ale sprbowaem tylko trzech - misa,
czego, co przypominao chleb na miodzie, oraz ziarenek bardzo zblionych do
ryu. Pozostae wolaem zostawi na inn okazj, o ile takowa miaa si jeszcze
nadarzy.

W trakcie posiku, a take po nim, wszyscy z zapaem dyskutowali. Ich


rozmowy musiay dotyczy mojej osoby, za ich gesty wskazyway, e nie byli
jednomylni. Poniewa nie rozumiaem ani sowa z tego, co mwili, pogryem
si w rozmylaniach nad swoim pooeniem. Sytuacja moja bya niewesoa, lecz
stopniowo zaczynaem do niej przywyka, traktujc j jako zrzdzenie losu.
WYJANIENIE ZDARZENIA 35
Rwnoczenie zbieraem w sobie sity na stawienie czoa temu, co mnie jeszcze
czekao.
W kocu udao im si chyba doj do porozumienia, gdy zaczli wstawa
z miejsc i wychodzi. Na sali oprcz mnie pozosta jedynie mj opiekun i Acorc.
Ten ostatni take wsta z miejsca i rzek:
M j przyjaciel Tuec chciaby, eby tu pozosta, ale poniewa nie rozumie
twojej mowy, lepiej bdzie, jeli reszt swojego pobytu na Akart spdzisz
w moim towarzystwie.
M j los zalea od tych ludzi, w zwizku z czym postanowiem wyrazi swoje
zdanie. Acorc wysucha mnie z umiechem i powiedzia, e w ten sposb
bdziemy mogli wymienia uwagi na temat rnic midzy Ziemi i Akart.
Poegnalimy Tueca, tak jak robi to Akartianie. Na tej planecie nie ma
zwyczaju podawania rk. Zamiast tego kadzie si do na ramieniu drugiej
osoby bez wzgldu na to, czy chodzi o powitanie czy poegnanie. Osoby
pozostajce w bardziej zaytych stosunkach uywaj obu rk, kadc je rwno-
czenie na obu ramionach.
Sdziem, e wyjdziemy tym samym korytarzem, tymczasem ku mojemu
zdziwieniu ruszylimy w przeciwnym kierunku. Znalelimy si na tarasie,
z ktrego roztacza si wspaniay widok na zalane sonecznym blaskiem budynki.
Powiodem wzrokiem dokoa, lecz nigdzie nie zauwayem schodw. Pomy-
laem wtedy: Czybymy mieli std zeskoczy? Przecie na d nie prowadzi
adna droga". Gdy si tak nad tym gowiem, Acorc podszed do czego, co
wygldao jak dua lodwka, otworzy drzwi i gestem zaprosi mnie do rodka.
Bojc si, e to moe by cela, ostronie zajrzaem do rodka. Wntrze wyposao-
ne byo w eleganckie fotele, ktre przywiody mi na myl owe tajemnicze
pojazdy latajce, ktre wczeniej widziaem. Przekroczyem prg, a Acorc za mn.
Zamkn drzwi i usiedlimy obok siebie.
Uwanie rozejrzaem si dookoa. Zbliony wygldem zewntrznym do skrzy-
ni o zaokrglonych naronikach czy te furgonetki pojazd nie posiada w rodku
adnych wyranych przyrzdw kierowniczych. Jedynym, co zauwayem, byty
dwie niewielkie dwigienki i kilka wskanikw.
Acorc uj w donie obie dwignie, a nastpnie poruszy lew rk. Pojazd
unis si p metra do gry i zawis w powietrzu. Po chwili ponownie
zaczlimy si wznosi. Gdy opucilimy taras, Acorc energiczniej poruszy lew
dwigni i byskawicznie wznielimy si na jakie 150 metrw. Wwczas
nacisn praw i pojazd z ogromn prdkoci pomkn przed siebie. Dopiero po
chwili zauwayem, i jego prawa stopa naciska na co, co, jak sdz, suyo do
przypieszania. Zdumiao mnie, e pojazd ten porusza si bezgonie. Do moich
uszu dociera jedynie dwik przypominajcy odgos obracajcych si, dobrze
nasmarowanych oysk.
Po okoo minucie lotu zapytaem z ciekawoci:
Czym j e s t napdzany silnik tego pojazdu?
36 WYJANIENIE ZDARZENIA
Energi soneczn odrzek Acorc.
Energi soneczn!? Czy ona pozwala uzyska dostateczn moc?
Czy na Ziemi jeszcze j e j nie znacie?
Nigdy o czym takim nie syszaem. By moe s ludzie, ktrzy o niej
wiedz. Ostatnio nasi uczeni odkryli wiele nowych rzeczy, ale wikszo Ziemian
nie ma pojcia, nad czym oni pracuj.
Acorc z umiechem pokiwa gow.
Soce emituje fale, takie same jak te, ktre utrzymuj planety na orbicie.
Dobrze wiemy, e nie znacie jeszcze na Ziemi tego zjawiska.
Znamy fale radiowe wtrciem po chwili namysu.
Tak, one rwnie s wykorzystywane do tego celu. Pochodz z tego samego
rda, ale maj te cay szereg innych zastosowa. Odkrylimy to sto dwadzie-
cia ziemskich lat temu.
To fantastyczne! A wic wyprzedzacie ziemsk nauk o cae stulecie. Mona
powiedzie, e wasi uczeni dysponuj niemal bosk wiedz.
Nie, jestemy ludmi, mamy ludzkie mzgi i zostalimy stworzeni
przez Boga.
To wy tutaj take wierzycie w Boga?
Rzuci mi przelotne karcce spojrzenie. W mig zrozumiaem, e obraziem go
tym pytaniem. W jego gosie po raz pierwszy usyszaem znuenie.
Nie tylko w Niego wierzymy, ale naprawd Go kochamy.
Przepraszam, nie chciaem ci obrazi, tylko...
Tylko co? Czyby nie wiedzia, e wszystko, co istnieje, zostao stworzone
przez Boga. Tak. A moe mylisz, e Ziemia zostaa stworzona przez jednego Boga,
a Akart przez drugiego?
Nie, nie to chciaem powiedzie. Chodzi mi o to, e to wszystko j e s t takie
dziwne. Powiniene to zrozumie.
Tak, tak. No, zbliamy si do miasta, w ktrym mieszkam przerwa nasz
rozmow. Teraz poka ci gwne miasto Akart.
Gwne miasto?
Tak, najwiksze. Ma ono okoo 90 milionw mieszkacw.
Lot do niego z Con (tak nazywao si, jak si pniej dowiedziaem, pierwsze
miasto, jakie poznaem na Akart) trwa okoo 10 minut.
Acorc wcisn jaki przycisk i nagle zalay nas promienie sonecznego wiata.
Okazao si, e dach pojazdu wykonany jest z dwch warstw - metalowej
zewntrznej oraz przezroczystej wewntrznej wykonanej z materiau przypomi-
najcego szko, ktrej zadaniem bya ochrona pasaerw po odsoniciu powoki
zewntrznej.
Przede mn roztacza si wspaniay widok. Bez przeszkd mogem patrze
zarwno przed siebie, jak i do gry. Acorc przechyli maszyn na bok i po-
wiedzia:
Spjrz!
wyjanienie z d a r z e n i a 37

Takswka powietrzna napdzana za pomoc silnika sonecznego stanowi-


ca podstawowy rodek lokomocji na przeludnionej planecie Akart. Pojazd
ten odznacza si bardzo du manewrowoci.
38 WYJANIENIE ZDARZENIA
Kry w ten sposb nad miastem przez kilka minut. To, co wwczas u
przymio wszystko, co dotd widziaem, a nawet sobie wyobraaem. Tego
miasta nie da si opisa, trzeba je po prostu zobaczy. Myl, e nawet
najzdolniejszy ziemski architekt miaby trudnoci z j e g o przedstawieniem.
Chonem ten widok z podziwem, jakiego jeszcze nigdy dotd w yciu nie
zaznaem. Mgbym caymi godzinami oglda te wspaniae, lnice budynki i na
pewno by mi si to nie znudzio.
W pewnym momencie Akartianin zwrci m o j uwag na co innego - na
przelatujce wokoo takie same jak nasz pojazdy, od ktrych a si roio. Uywam
tutaj sowa pojazd", poniewa nie wiedziaem jeszcze wtedy, jak nazywaj ten
rodek lokomocji. Pojazdy mkny we wszystkich kierunkach niczym zapracowane mrwki.

Zastanawiao mnie, jak udaje si im unikn kolizji, m i m o ogromnej prdkoci, z jak si


poruszay.
Wpatrywaem si w nie z szeroko otwartymi ustami nie mogc si zdoby na jakikolwiek
komentarz.
Co robisz? dotar do mnie nagle gos Acorca.
Z trudem przeknem lin.
To fantastyczne, cudowne! powiedziaem cicho.
Wyszczerzy zby w umiechu i rzek:
No dobrze, podchodzimy do ldowania. Zobaczysz teraz m j dom i poznasz m o j rodzin
Ostronie naprowadzi maszyn wprost na trzydziestopitrowy wie
Zawilimy jakie 40 metrw nad jego dachem, ktry bardziej przypomina
boisko. Wok nas unosio si kilkadziesit innych pojazdw.
4
PRZYJAZNA RODZINA

Z aczlimy opada. Pocztkowo sdziem, e wyldujemy na dachu, jednak


Acorc powiedzia, e zatrzymamy si dopiero na odpowiednim poziomie.
Skraj dachu otaczaa niewielka wypuko, majca, jak sdz, zapobiega cieka-
niu wody po cianach budynku podczas deszczu.
Zatrzymalimy si na wysokoci 10 pitra. Pojazd zwrcony by przodem do
budynku i oddalony od niego jakie 4 metry. Po chwili usiedlimy agodnie na
platformie o wymiarach okoo trzy na cztery metry. Budynek ten posiada ich
cae mnstwo, gdy byy one elementem wyposaenia kadego mieszkania.
Platformy cigny si od gry do samego dou - pooone wyej rzucay cie na
usytuowane niej.
Wysiedlimy z pojazdu. Acorc wzi ze sob papierow torb wykonan
z czego, co przypominao papier, i da mi zna gestem, abym wzi drug,
nieco mniejsz. Byo w niej moje ziemskie ubranie. Cay czas mylaem,
e zostao ono w Con.
Acorc otworzy drzwi i da mi zna, abym poszed za nim. Weszlimy do
dobrze wyposaonego pokoju urzdzonego w stylu akartiaskim, ktry niczym
szczeglnym nie rni si od pomieszcze, ktre miaem okazj do tej pory
widzie.
Wzi ode mnie torb i postawi j na niewielkim stoliku obok swojej.
Trwaem w bezruchu, nie mic si poruszy bd odezwa, dopki Acorc nie
poprosi mnie, bym usiad.
Zajem miejsce we wskazanym fotelu i bacznie obserwowaem wszystkie
ruchy mojego opiekuna. Po chwili podszed do stou, na ktrym stao urzdzenie
przypominajce wygldem radio. Na cianie nad nim znajdowaa si szybka
w somkowym kolorze o wymiarach okoo 30 na 30 centymetrw. Nacisn jaki
przycisk i usyszaem buczenie, po czym na szybce ukazaa si kobieca twarz.
Pomylaem wtedy: A wic maj tutaj telewizj!"
Ale to nie bya zwyka telewizja. Kobieta umiechna si bowiem i co
powiedziaa. Acorc odpowiedzia j e j i te si umiechn. " J e s t e m zgubiony"
39
40 PRZYJAZNA RODZINA
- pomylaem. - Mj przyjaciel nabija si ze mnie". Po chwili stwierdziem
jednak, e on naprawd rozmawia z t kobiet z ekranu. To musiaa by jaka
sztuczka!
Rozmowa przebiegaa tak, j a k gdyby bray w niej udzia dwie ywe, stojce
naprzeciw siebie osoby. Oboje zwracali si do siebie bardzo serdecznie i w pew-
nym momencie wydawao mi si nawet, e zaraz zaczn si caowa. W kocu
urzdzenie zostao wyczone. Twarz znikna z ekranu i ustao te buczenie.
Zaraz tu bdzie powiedzia z umiechem na ustach Acorc. Bardzo chce
ciebie pozna.
Prbowaem co odpowiedzie, ale nie mogem wydoby z siebie gosu.
Widzc m o j niepewno, zapyta udajc, e tego nie widzi:
Masz kobiet? Co nie tak?
Zaprzeczyem ruchem gowy, po czym wykrztusiem w kocu z siebie pytanie:
Co to za urzdzenie?
To j e s t po prostu... no, powiedzmy telefon. W ten sposb atwiej to
zrozumiesz.
Telefon!?... A co wsplnego z telefonem ma ten obraz kobiety na cianie?
I w ogle kim ona jest?
To moja ona. Powiedziaem jej, e wanie przybylimy. Czybycie nie
znali na Ziemi takiego rodzaju cznoci?
No, z tego, co mi wiadomo, nasze telefony s poczone przewodami, ktre
przenosz jedynie gos. M a m y te telewizj dziaajc na podobnej zasadzie.
Stacje nadawcze przekazuj obraz i dwik, ktre trafiaj do odbiornika, ale tego,
co dzieje si wewntrz stacji nie mona zobaczy.
A gdyby tak poczy dwie stacje nadawcze?
Och! Na Ziemi to j e s t niemoliwe, poniewa studio telewizyjne kosztuje
grube miliony.
Tu, na Akart, mamy takie wanie telefony. Kada rodzina posiada jeden
aparat. Popatrz, zadzwoni teraz do Tueca w Con. To j e s t jego numer. Zosta
zapisany algorytmami, ktrych nie bardzo rozumiem.
Nacisn kilka przyciskw i po chwili rozlego si znajome buczenie. Na
ekranie pojawi si Tuec (mj pierwszy opiekun). Acorc rozmawia z nim przez
chwil w swoim jzyku, po czym przywoa mnie bliej, ustpujc miejsca przed
aparatem. Tuec pozdrowi mnie wyranie ucieszony moim widokiem. Od-
powiedziaem mu skinieniem gowy, po czym wrciem na poprzednie miejsce.
Akartianie wymienili jeszcze kilka zda i poegnali si. Gdy poczenie zostao
przerwane, Acorc odczy aparat i pokaza mi, jak j e s t zbudowany.
Po wczeniu urzdzenia dzwonicy stawa na wprost soczewki bardzo
podobnej do stosowanych w naszych aparatach fotograficznych.
To urzdzenie przekazuje obraz i gos... To samo dzieje si u twojego
rozmwcy. Rozumiesz?
Tak, zaczynam rozumie.
PRZYJAZNA RODZINA
To dobrze. A teraz napijemy si czego, co przygotowaa moja ona.
Kiedy wrczy mi szklank, podzikowaem mu, cho szczerze przyznam,
wolabym zwyk wod. Nie wiedziaem jednak, w jaki sposb mgbym si
wykrci nie robic mu przykroci. Pomylaem, e pewnie ci ludzie uywaj tego
napoju jako aperitifu?
W trakcie naszej rozmowy otworzyy si drzwi i stana w nich kobieta
z dzieckiem. Miaa na twarzy szczliwy umiech, przez ktry przebijaa pena powagi
ciekawo. Bya do wysoka, miaa regularne rysy, bia jak nefryt skr oraz rednich
rozmiarw usta. Caoci dopenia drobny nos, jasnobkitne oczy oraz dugie
somkowe wosy opadajce agodnymi falami na ramiona. Ubrana bya w dug
sukni do kostek bogato zdobion na rkawach i torsie koronkami. Ze wzgldu na
obszerno tego stroju, w pierwszym momencie nie byem w stanie okreli j e j tuszy.
Dziecko wygldao na okoo 12 (ziemskich) lat i byo bardzo podobne do
kobiety. Na tej podstawie wywnioskowaem, e mam przed sob matk i syna.
Strj chopaka niemal niczym nie rni si od naszych ziemskich ubiorw.
Wyranie ucieszony Acorc podnis si z miejsca i podszed do nich, aby si
z nimi przywita. Jednym ramieniem obj kobiet, a drugim dziecko, po czym
przeszed z nimi na rodek pokoju. Tam rozmawia przez chwil z kobiet,
podczas gdy chopiec z uwag mi si przyglda nic nie mwic. Pomylaem, e
pewnie spodziewa si ujrze mieszkaca Ziemi zamknitego w klatce, a nie
siedzcego w fotelu i najspokojniej na wiecie rozmawiajcego z jego ojcem.
Acorc podszed bliej i przedstawi mnie rodzinie. Niepewnie pozdrowiem
ich skinieniem gowy, na co milczco odpowiedzieli mi tym samym.
Usiedlimy w czwrk przy stoliku. Acorc powiedzia mi, e kiedy polecono
mu uda si do Con, gdzie mia przesucha pewn osob, nie przypuszcza, e
chodzi o istot spoza Akart. Gdy si o tym dowiedzia, bezzwocznie zadzwoni
do ony i powiadomi j o swoim zamiarze zabrania mnie ze sob. ona chciaa
wiedzie, czy jestem podobny do Akartian i czy mam spokojne usposobienie.
Jak widzisz, mj syn bardzo si tob interesuje doda na koniec.
Dzieciak, ktry przez cay ten czas nie powiedzia ani sowa, rzeczywicie
niemal poera mnie wzrokiem.
Po pewnym czasie ona Acorca zacza zadawa mi pytania. Musiaa przy tym
czsto korzysta z pomocy ma, poniewa znaa po niemiecku zaledwie kilka
sw. Zapytaa, czy mam na Ziemi du rodzin i czy dobrze si czuj na ich
planecie. W sumie odpowiedziaem na wiele j e j pyta, a kad moj odpowied
Acorc przekada na swj jzyk.
Na koniec odwagi nabra take ich syn i za porednictwem ojca zasypa mnie
gradem pyta. Odpowiedziaem na wszystkie, dajc mu rwnoczenie do zro-
zumienia, e chciabym zosta jego przyjacielem, co chopak przyj z penym
szczcia umiechem.
W pewnym momencie Acorc powiedzia co onie, ktra zaraz potem wysza
z pokoju.
42 PRZYJAZNA RODZINA

W czasie naszej rozmowy Acorc kilkakrotnie wyciga z kieszeni jaki przyrzd


i co sprawdza. Czujc narastajc ciekawo, zapytaem go, co to za urzdzenie.
Zegarek wyjani Acorc ale cakiem inny od uywanych przez was na
Ziemi. Po chwili doda: ona szykuje dla nas posiek. Przejdmy na razie na
taras. Jest tam teraz znacznie spokojniej, wic bdziesz mg lepiej obejrze
miasto.
W trjk wyszlimy na korytarz, wsiedlimy do windy i pojechalimy na dach,
z ktrego roztacza si wspaniay widok na cae miasto, pikne, majestatyczne
i rnokolorowe. Acorc zacz pokazywa mi szkoy, uniwersytety, fabryki,
budynki rzdowe etc. Ogldajc poszczeglne budynki, zwrciem uwag na
soce, ktre znajdowao si na wysokoci odpowiadajcej mniej wicej czwartej
po poudniu na Ziemi. Zaciekawiony, powiedziaem:
O ile dobrze zrozumiaem, mwie co o posiku, ktry mamy
wkrtce zje.
Tak, nie mylisz si.
Spojrzaem na kiesze, w ktrej trzyma zegarek.
Mwie o tym prawie godzin temu.
Spojrza na mnie pytajco. Pewnie pomyla, e wolaem co zje, ni oglda
miasto, tymczasem chodzio mi o co zupenie innego. Ot zaraz po przybyciu
na Akart - ju wwczas soce stao wysoko - podano mi co do jedzenia.
Wkrtce potem uczestniczyem w drugim posiku, a teraz, cho soce nie
zamierzao jeszcze zachodzi, bya ju mowa o trzecim. Czybym co przegapi?
Na wszelki wypadek zapytaem:
Ile jadacie dziennie posikw na Akart?
Pi odrzek Acorc, nadal nie rozumiejc celu mojego pytania.
Pi, ale jak?
Zaraz to zobaczysz... j a k tylko wyjani ci wszystko, co trzeba. Mamy na to
reszt dnia, poniewa Syn Soca pozwoli mi opiekowa si tob.
Kim j e s t Syn Soca?
To wybrana przez ludzi osoba, ktra... po prostu nasz przywdca. Jak ju
wspomniaem, musz zapozna ci z rnicami oraz podobiestwami wystpuj-
cymi midzy Akart i Ziemi.
wietnie.
Jutro rano zabior ci do Syna Soca.
Acorc musia zauway, e ta wiadomo wzbudzia m j niepokj, bowiem
zaraz potem doda:
Nie bj si. Nic zego ci si nie stanie. Nie popenie adnego przestpstwa,
wic moesz by spokojny.
Wrcilimy do mieszkania, gdzie czeka ju na nas zastawiony st. W trakcie
posiku ograniczyem si do znanych mi ju potraw. Zostaem te poczstowany
gorcym napojem podobnym do herbaty, ktry bardzo mi smakowa i ktrego
wypiem dwie filianki.
przyjazna rodzina

Akartiaski sztuciec
W czasie jedzenia odpowiedziaem na kilka pyta ony Acorca. Ich syn
przysuchiwa si nam milczco.
Po skoczonym posiku kobieta posprztaa ze stou i wysza. Wkrtce na
polecenie ojca to samo zrobi rwnie chopak.
Popijalimy herbat" i rozmawialimy o potrawach, ktre wanie spoyli-
my. W pewnej chwili zapytaem:
Czy mgby wyjani mi dokadniej, dlaczego i w jaki sposb mnie tu
zabralicie?
5

A corc umiechn si i odrzek:

To skomplikowana sprawa. Musiae zauway to wczeniej, gdy prbowa-


em ci co nieco wytumaczy. Teraz postaram si mwi bardziej zrozumiale. My,
Akartianie, od wielu lat podrujemy na inne planety, ale ostatnio niemal
cakowicie skoncentrowalimy si na Ziemi.
Z jakiego powodu?
Och!... Istnieje kilka powodw.
1 Czy mgby je wymieni?
Tak, przynajmniej cz, jak sdz. Ale eby mg je lepiej zrozumie,
musisz najpierw pozna rnice pomidzy Akart i Ziemi, w tym rwnie te,
ktre odkrylimy stosunkowo niedawno. Zatem suchaj uwanie.
Sucham.
Podobnie jak wy na Ziemi, my rwnie czas dzielimy na lata, lata na
miesice, miesice na tygodnie, tygodnie na dni, dni na godziny i tak dalej.
W szczegach przedstawia si to nastpujco: Jeden rok akartiaski liczy 353
dni, przy czym co sze lat wystpuje rok, ktry liczy 352 dni; rok dzieli si na 11
miesicy po 32 dni, przy czym pierwszy z nich ma 33 dni, z wyjtkiem roku
przestpnego liczcego 352 dni; miesice dziel si na piciodniowe tygodnie, za
dni trwaj po 6 godzin.
Usyszawszy o szeciogodzinnym dniu nie wytrzymaem i zapytaem:
Jak to moliwe? M a m wraenie, e spdziem na Akart ca wieczno,
zjadem ju trzy posiki, a soce wci tkwi wysoko na niebie. 1 ty twierdzisz, e
dzie ma tylko 6 godzin?
Widzc m o j dezorientacj, Acorc rozemia si i powiedzia:
To logiczne, e wydaje ci si to dziwne, ale wanie w taki sposb liczymy
czas na Akart. Teraz podam ci nasze jednostki czasu w odniesieniu do ziemskich
wielkoci i zobaczymy, jak si maj one do siebie:
Jeden akartiaski rok odpowiada 675 ziemskim dniom.
Jeden akartiaski miesic odpowiada 61 dniom i 8 ziemskim godzinom.
44
PORWNANIE DWCH PLANET 45

Jeden akartiaski tydzie odpowiada 9 dniom i 14 ziemskim godzinom.


J e d n a akartiaska godzina odpowiada 7 godzinom i 40 ziemskim m i n u t o m .
Godziny dziel si w zupenie inny sposb, lecz nie potrafi ci tego zrozumiale
wyjani. Abymy si mogli dobrze rozumie, przyjmijmy teoretycznie, e
godzina dzieli si na czci dziesitne oraz setne.
Ale dlaczego wasze dni, miesice i lata s znacznie dusze ni na Ziemi?
Dlatego, e Akart obraca si wolniej wok swojej osi i wolniej kry po
woksonecznej orbicie.
A dlaczego macie tutaj 11 miesicy, a nie na przykad 12, a wasz tydzie
liczy nie 7, a jedynie 5 dni?
Jeli chodzi o miesice, wie si to z trudnymi do wyjanienia ci
zagadnieniami astrologicznymi 1 . Podobnie rzecz ma si z tygodniami. Zreszt
myl, e szczegowe wyjanienie ci tego moe' tylko niepotrzebnie namiesza ci
w gowie... Czy teraz j u rozumiesz, dlaczego w cigu dnia spoywamy tyle
posikw?
Tak, zaczynam rozumie.
Bardzo dobrze. A teraz przejdmy do twojej obecnoci tutaj. Jak j u
wspomniaem, odwiedzamy Ziemi z wielu rnych powodw. Tym razem
chodzio nam o... No c, pod pewnymi wzgldami pozostajemy za wami w tyle.
Pod j a k i m i ?
Powiedzmy w dziedzinie chleba.
Chleba?!...
Tak, chleba.
Ale... j a k to moliwe?
To bardzo proste. Problem tkwi w zbou. Nasze rni si od waszego
i ronie na drzewach. M a m y go co prawda pod dostatkiem, ale otrzymywana
z niego ciemna masa nie j e s t zbyt smaczna, o czym moge si j u przekona.
Nasze wysiki, aby je ulepszy nie daj rezultatw. Wanie dlatego wysalimy
nasz Statek Soneczny (Coclecse) z grup mczyzn, ktrych zadaniem bya
obserwacja waszych upraw oraz zbieranie prbek gleby i ziaren. Tak si zoyo,
e w czasie wykonywania tych czynnoci zjawie si w pobliu. Nasi badacze
otrzymali wczeniej wyrany rozkaz, aby nie krzywdzi w aden sposb Ziemian.
Ujrzawszy ci, uyli pistoletu sonecznego o bardzo niskim napiciu, ktry
pozbawi ci jedynie przytomnoci. Gdy leae nieprzytomny na ziemi, przygo-
towali si do odlotu. Zamierzali zostawi ci tak, wiedzc, e kiedy za kilka godzin
ockniesz si, bdziesz m g pj dalej. W tym czasie j e d n e m u z naszych ludzi,

1
Trudno powiedzie, czy Acorc mia tu na myli wyliczenia astronomiczne czy astrologiczne,
co jest z naszego punktu widzenia istotn rnic. By moe Acorc nie znajc dobrze naszego
jzyka i poj nie by wiadom tej rnicy. Prawdopodobnie chodzi tu jednak o dane
astronomiczne, niemniej w oryginale uyty jest przymiotnik odnoszcy si do astrologii,
w zwizku z czym pozostawiamy go w takim brzmieniu. - Przyp. red.
46 PORWNANIE DWCH P L A N E T

dowdcy statku, przyszed do gowy niedobry pomys. Uzna ci za rolnika


i postanowi zabra ze sob, aby m g zaj si upraw zb na naszej
planecie. Pomys ten nie p o d o b a si reszcie zaogi, niemniej zabraa ci,
poniewa nie chciaa sprzeciwia si woli przeoonego. Wnieli ci na statek
i podali silny narkotyk, aby m g przespa ca podr, nie odczuwajc
zmiany wagi ciaa wystpujcej przy przechodzeniu przez neutralne strefy
w przestrzeni kosmicznej.
Ile godzin trwa podr std na Ziemi?
Trzydzieci sze do trzydziestu omiu godzin.
Trzydzieci sze godzin! Ile to j e s t kilometrw?
W tej chwili okoo szedziesiciu piciu milionw. 2
Poczuem, j a k na czoo wystpuj mi krople zimnego potu.
Wielkie nieba! Czy to znaczy, e specjalnie z mojego powodu znowu
zrobicie taki szmat drogi?
Nie martw si. Jak j u ci mwiem, odwieziemy ci z powrotem. Dowdca
statku j u zosta ukarany za swoje nieposuszestwo.
Jak mylisz, kiedy wrc na Ziemi?
Podczas wizyty u Syna Soca zostanie wyznaczona data twojego powrotu.
W r a c a j c do twojego przybycia na Akart pragn doda, e po wejciu do
atmosfery dostae antidotum, po ktrym odzyskae przytomno. Reszt znasz.
Tak, mniej wicej pamitam.
Kiedy Statek Soneczny wyldowa w Con, dowdca kaza zabra ci do
d o m u Tueca, j e d n e g o z czonkw rady miejskiej. Tuec pospiesznie zwoa
posiedzenie rady, aby zastanowi si nad t w o j spraw. Poniewa okazae si
skromn, bezbronn istot, zmuszon do opuszczenia wbrew swojej woli rodzin-
nej planety, zyskae sympati i wspczucie czonkw rady. Radni zaczli
przemawia do ciebie rnymi jzykami, ale nie reagowae na aden z nich.
Dopiero kiedy odezwae si po niemiecku, znajcy par sw w tym jzyku Tuec,
m g ci odpowiedzie. Nauczy si ich ode mnie. Jestemy dobiymi przyjacimi
i dlatego z miejsca m n i e o tym powiadomi. Pniej rozmawialimy z Synem
Soca. Przedstawilimy mu sytuacj, proszc go o umoliwienie mi konsultacji
bezporednio w Con. Usyszawszy o postpku dowdcy statku, Syn Soca

2
Jeli prawd jest, e Akart ley w najbliszym w stosunku do naszego ukadzie planetarnym,
to ta wielko nie moe by prawdziwa. W zwizku z tym nasuwa si pytanie, czy wystpio tu
jakie nieporozumienie odnonie jednostek pomiaru odlegoci, czy wiadome przekamanie.
Jest to o tyle zastanawiajce, e w dalszej czci ksiki zarwno odlegoci, jak i prdko
midzyplanetarnego statku sonecznego s podawane z t sam konsekwencj wskazujc, e
Akart to Mars, jak zreszt uwaa sam Berlet, a co jak wiemy, jest wykluczone. To, e Akart ley
w innym ukadzie planetarnym, wynika wyranie z wypowiedzi Acorca, opiekuna Berleta na
Akart, ktry w czasie rozmw z nim kilkakrotnie mwi o swoim socu i o naszym jako
o rnych gwiazdach. Jest to najbardziej niejasna sprawa z caej relacji Berleta, na ktr jak
dotd brak odpowiedzi. - Przyp. red.
PORWNANIE DWCH PLANET 47

bardzo si wzburzy. Rozkaza bezzwocznie zwolni go ze suby i na jeden rok


(akartiaski) skierowa do pracy w kopalni sonecznej stali, ciebie za przekaza
pod m o j opiek. Reszt ju wiesz.
Tak. Cae szczcie, e ci spotkaem, mimo e z pocztku nie potrafilimy
si dogada. Gdyby nie ty, pewnie bym zwariowa. Czy dobrze zrozumiaem,
e dowdca statku, ktry mnie tutaj przywiz, zosta skierowany do pracy
w kopalni?
Jak najbardziej.
Nie bardzo rozumiem, jak to moliwe, aby osoba zajmujca wysokie
stanowisko dowdcy statku midzyplanetarnego zostaa tak surowo ukarana
z mojego powodu.
Tak stanowi nasze prawo. Nie wolno nam zabija ziemskich istot ani
zabiera ich na nasz planet. Ci, ktrzy go nie przestrzegaj, musz za to
odpowiada.
Mylaem, e kto z tak wysok pozycj posiada pewne przywileje.
Nie! Nie ma wrd nas lepszych czy gorszych. Wszyscy jestemy rwni,
nawet Syn Soca. Gdy czas jego rzdw dobiegnie koca, znowu zacznie ora
pola, jeli zajmowa si tym przed wybraniem na to stanowisko.
C to takiego ta soneczna stal?
To specjalna stal, ktra j e s t jeszcze nie znana na Ziemi. To wanie z niej s
zbudowane nasze statki soneczne, take ten, ktrym tutaj przyleciae. Wykorzy-
stujemy j rwnie do wielu innych celw.
6
NAUKA OBCYCH JZYKW BEZ NAUCZYCI

P een ciekawoci zadawaem mnstwo pyta, na ktre Acorc odpowiada


z wyran przyjemnoci.
W jaki sposb nauczye si niemieckiego? Czy na waszej planecie istnieje
jakie pastwo, w ktrym ludzie posuguj si tym jzykiem?
Nie, nie ma takiego pastwa. Co wicej, tutaj w ogle nie ma pastw. Ju
od dawna Akart stanowi j e d n o pastwo. Okoo stu (ziemskich) lat temu nasza
planeta bya podzielona na setki pastw, ale z woli wszystkich ludzi granice
zostay zniesione. Pooono te kres wojnom. Jak widzisz, a zobaczysz jeszcze
wicej, osignlimy dziki temu ogromny postp. Niemieckiego uczyem si
razem z kilkoma kolegami. Zajo nam to mnstwo czasu i jak moesz si
przekona, efekty tego nie s zachwycajce.
Jakiej techniki uywalicie?
No, jak ju wspomniaem, by to proces wymagajcy duo cierpliwoci oraz
inteligencji. Co jaki czas odwiedzalimy Ziemi i fotografowalimy wszystkie
napisy w miejscu naszego pobytu. Mielimy aparat zdolny uchwyci gwk
gwodzia z odlegoci 2 0 0 kilometrw. Przechwytywalimy te wasze programy
radiowe i telewizyjne. Z kadej wyprawy przywozilimy kilka ton materiaw,
ktre nastpnie byy wnikliwie badane i porwnywane. Dziki tej metodzie
w cigu niecaych 10 lat (ziemskich) osignlimy zaoony cel.
Ale rejestrowalicie chyba nie tylko niemiecki?
Oczywicie. Ja akurat powiciem mu najwicej czasu, podczas gdy moi
koledzy zainteresowali si innymi jzykami i rwnie je opanowali.
Jakie to jzyki?
Rosyjski, angielski i hiszpaski...
Jak moglicie prowadzi swoje badania na Ziemi nie bdc zauwaonymi?
Dziki urzdzeniu neutralizujcemu wzrok.
A jak mona go zneutralizowa?
W razie potrzeby urzdzenie to obejmuje swoim dziaaniem najblisze
otoczenie statku i wtedy nikt nie widzi ani statku ani krccych si przy nim

48
NAUKA OBCYCH JZYKW BEZ NAUCZYCIELI 49

Akartian. Poza tym umiemy porusza si w taki sposb, aby nie zostawia
ladw. Gdyby nie potrzeba fotografowania interesujcych nas obiektw, dziaa-
libymy wycznie w nocy. Poniewa jednak j e s t to niemoliwe, musimy liczy si
z ewentualnoci wykrycia. Dziki neutralizatorowi oraz moliwoci byskawicz-
nego przemieszczania si z miejsca na miejsce, nie mamy j a k na razie z tym
wikszych kopotw.
Dlaczego tak bardzo interesuje was nauka naszych jzykw? Czyby wasza
planeta planowaa w przyszoci inwazj Ziemi. Czy tak?
Nie, to niezupenie tak.
Zabrzcza telefon. Acorc przerwa nasz rozmow i podszed do aparatu. Na
ekranie pojawi si bardzo podobny do niego mczyzna. Zamienili ze sob kilka
sw, po czym ekran zgas. Acorc wyczy urzdzenie i ponownie skupi swoj
uwag na mnie. Zauwayem, e j e g o twarz przybraa powany wyraz.
Powiedziae, e to niezupenie tak. Czy to znaczy, e w gr wchodzi co
podobnego? wrciem do tematu.
Wyranie zmieszany m o i m uporem Acorc wsta z miejsca i po chwili
milczenia rzek:
Chciabym w dalszym cigu odpowiada na twoje pytania, ale w tej nowej
sytuacji nie j e s t to moliwe bez wzbudzania w tobie uprzedze.
Byem ciekaw, co sprawio, e m j przyjaciel tak radykalnie zmieni swoj
postaw i czego moga si obawia z m o j e j strony tak rozwinita spoeczno? Co
zego byo w tym, e chciaem pozna plany Akartian w stosunku do Ziemi?
Czyby sdzili, e j e s t e m w stanie je pokrzyowa? Czyby nie wiedzieli, e
gdybym wrciwszy na Ziemi prbowa opowiada o wszystkim, co tutaj
zobaczyem bd usyszaem, nikt by mi nie uwierzy i uznano by mnie za
wariata.
Na Ziemi powiedziaem tylko wpywowe jednostki m o g narzuca
innym swj punkt widzenia, bez wzgldu na to, czy j e s t on zgodny z prawd, czy
nie. Tylko ich si sucha, tylko im si przytakuje, to na ich cze czsto odgrywane
s bezsensowne fanfary. Biedny czowiek, skromny robotnik taki j a k ja, bez
wzgldu na to, co wie, na Ziemi traktowany j e s t zupenie inaczej i nikt nie zwraca
uwagi na to, co ma do powiedzenia. Czsto zdarza si, e czowiek bronicy
prawdy przegrywa w sdzie z potniejszym od siebie przeciwnikiem, za ktrym
stoi kamstwo.
Przypuszczam, e to moliwe westchn Acorc.
Naprawd tak jest. Najpotniejsi ludzie na Ziemi s tak owadnici obsesj
wadzy, e nie suchaj nikogo, a j u na pewno nie bd chcieli zapozna si
z m o j relacj.
Jeeli z woli Stwrcy Syn Soca i Rada zgodz si z tym, co mwisz, by
moe wolno mi bdzie wwczas pokaza ci wszystko, co m a m y na naszej
planecie, bowiem to, co dotd zobaczye i usyszae, to zaledwie powierzchow-
ny rzut oka na nasz rzeczywisto.
4 UFO z planety Akart
50 NAUKA OBCYCH JZYKW BEZ NAUCZYCIELI

Po tym, co mwisz, nie pozostaje mi nic innego, jak podzikowa ci za


dalsze wyjanienia, poniewa tego, co ju zobaczyem i usyszaem, wystarczy mi
jak na jeden raz. M j umys nie j e s t w stanie na razie wicej wchon.
No chrzkn Acorc porozmawiamy o tym pniej. Jutro poznamy
decyzj Syna Soca.
W JADODAJNI

A corc spojrza na wyjty z kieszeni zegarek i powiedzia:


Ju prawie druga i sze dziesitych godziny. Czy mog ci zabra na spacer
po miecie przed ostatnim posikiem?
Tak, moemy pj dokd tylko chcesz.
A moe wolaby troch odpocz?
Nie. Podniecenie wywoane widokiem wszystkich tych nowych rzeczy,
sprawia, e nie czuj zmczenia.
Wyszlimy na platform, gdzie sta pojazd, ktrym przybylimy z Con.
Wsiedlimy do niego i odlecielimy w identyczny sposb jak przedtem. Gdy
wznielimy si nad dachy budynkw, ujrzaem soce. Stao bardzo nisko,
przeto zapytaem Acorca, ile czasu zostao jeszcze do zachodu.
Cztery dziesite naszej godziny, czyli okoo trzech ziemskich godzin.
Pomylaem wwczas: A on znowu mwi o jedzeniu. Wyglda na to, i ci
ludzie yj gwnie po to, aby je!" - po czym zapytaem:
A jak dugo bdziemy czeka na ostatni posiek?
Acorc spojrza na zegarek.
Pi dziesitych i dwie setne, czyli okoo trzech godzin i pidziesiciu
minut czasu ziemskiego.
Te trzy godziny i pidziesit minut upyny mi tak szybko na rozmowach
z Acorciem, e odniosem wraenie, jakby mina zaledwie godzina.
Osignwszy wysoko okoo 2 0 0 metrw przez jakie dwie minuty lecielimy
prosto na pnoc. Potem raptownie stanlimy w miejscu i opadlimy na wsk
ulic, po ktrej poruszay si tumy pieszych. Acorc zaparkowa swj pojazd na
poboczu, wrd wielu innych. Wyszlimy na chodnik, gdzie wchona nas
ludzka fala. Niezwyke wydao mi si to, e nikt z otaczajcych nas ludzi nie
pieszy si, co w wielkich miastach na Ziemi byoby wprost nie do pomylenia.
M o j uwag zwraca rwnie sposb, w jaki ubierali si ci ludzie. Nie
zauwayem nikogo w starych bd podartych rzeczach. Wikszo mczyzn
nosia strj podobny do mojego, zarwno pod wzgldem kroju, jak i rodzaju

51
W JADODAJNI
52
tkaniny, na wystpujce tu i wdzie drobne rnice byy bardzo niewielkie.
Ubrania kobiet utrzymane byty w zblionym stylu.
Intrygujcy wyda mi si rwnie fakt, i aden z
na mnie najmniejszej uwagi. Wydawao mi si, e jako mieszkaniec innej planety
powinienem by orodkiem powszechnego zainteresowania. Tymczasem byo
wrcz odwrotnie. Ludzie mijali mnie z obojtnoci, jak gdybym by jednym
z nich. Wyobraacie sobie, co by si dziao, gdyby wrd nas pojawi si
Akartianin? Prawdopodobnie trzymano by go w zamknitym pomieszczeniu,
a kady kto chciaby go obejrze, musiaby wykupi bilet. W kocu doszedem do
wniosku, e wikszo mieszkacw Akart pewnie nic nie wie o obecnoci
Ziemianina na ich planecie, za ci, ktrzy wiedz, sdz, e jestem uwiziony,
i nawet do gowy im nie przychodzi, e mog spacerowa po ulicy w towarzyst-
wie kogo z nich.
Minlimy dwie przecznice. Acorc od czasu do czasu komentowa co,
lecz byem zbyt pochonity tym, co dziao si wok mnie, aby zwraca
uwag na jego sowa. W pewnym momencie m j przewodnik, wskazujc
jaki budynek, rzek:
Wejdmy tam do rodka.
Znalelimy si w sali wygldajcej jak bar lub kawiarnia. Peno byo w niej
okrgych stolikw bez ng, ktre przymocowane byty linami do sufitu. Stay
przy nich obrotowe stoki zblione ksztatem do siodeka motocykla.
Sala wiecia pustkami. Zajlimy miejsce przy jednym ze stolikw i po chwili
zjawi si przy nas mody chopak. Acorc powiedzia co do niego, po czym
kelner odwrci si i znikn na zapleczu, skd przynis nam dwie due filianki
napenione przejrzystym pynem. Acorc uj w do j e d n z nich, natomiast
drug przesun w moj stron.
Co to takiego? zapytaem.
Odpowiedzia mi w swoim ojczystym jzyku, w zwizku z czym niewiele
z tego zrozumiaem. Ze sposobu, w jaki pi, wywnioskowaem, e j e s t to jaki
agodny napj. Sprbowawszy go, nie wyczuem w nim alkoholu. By lekko
sodkawy, mia bardzo przyjemny smak i nie by schodzony.
Skoro ju mowa o chodzie, zauwayem, e zachodowi soca towarzyszy
znaczny spadek temperatury, ktry sprawi, e zaczem nawet marzn. M j
przyjaciel zamiast zamwi co gorcego ograniczy si do napoju o tem-
peraturze pokojowej. Wycignem rk i dotknem jego filianki, aby spraw-
dzi, czy nie j e s t gorca, bowiem przyszo mi do gowy, e by moe zrobi mi
jaki kawa.
Widzc, e chd, ktry zacz mi si porzdnie dawa we znaki, nie robi na
nim adnego wraenia, zapytaem:
Nie j e s t ci zimno?
Nie...
Niemoliwe, przecie zrobio si bardzo zimno!
W JADODAJNI 53
Jestemy do tego przyzwyczajeni.
Czybycie mieli teraz zim?
Jak zim? Tutaj w ogle nie ma zim.
Ale na lato te mi to nie wyglda.
Nie. Lat te nie mamy. U nas bez przerwy panuje jedna pora roku. Dzie
jest cieplejszy ni noc. Niekiedy wystpuj wiksze ochodzenia, ale przed
deszczem nieco si ociepla.
Czy to znaczy, e teraz mamy takie wanie ochodzenie?
Nic podobnego. Pogoda jest jak najbardziej normalna. Pamitasz, jak soneczny
by dzisiejszy dzie? Te okresy chodw i deszczw stanowi cao zmian pogody,
Rozemiaem si w duchu syszc te sowa. W porwnaniu ze sonecznym
dniem na Ziemi tutejsza pogoda wygldaa zupenie inaczej. Kiedy patrzyem
w niebo, tylko tu i wdzie dostrzegem lady bkitu. Dominowaa na nim
oowiana szaro, za soce pozbawione byo takiego blasku jak na Ziemi.
Jak to moliwe, e nie macie lat i zim?
No, by moe wydaje ci si to dziwne, poniewa yjesz w regionie, gdzie
wystpuj pory roku. Jak zapewne wiesz, na Ziemi istniej miejsca, gdzie zawsze
j e s t zimno, i takie, gdzie zawsze panuj upay.
Tak, wiem o tym.
No wic, Akart przypomina j e d n o z takich miejsc. To miasto, Tarnuc, ley
na niewielkiej szerokoci pnocnej, w zwizku z czym noce s w nim chodniej-
sze, za dni cieplejsze.
Tak, wasz dzie mona porwna z ziemsk zim, przynajmniej z t, jaka
panuje tam, gdzie mieszkam. Ale dzisiejsza noc zapowiada si na zimniejsz ni
noc polarna na Ziemi, takie przynajmniej odnosz wraenie.
Nie tylko dzisiejsza. Tak j e s t zawsze, jeli nie liczy drobnych zmian,
o ktrych ju wspominaem.
Zamierzaem zada nastpne pytanie, gdy Acorc nagle wsta i powiedzia:
Poniewa ju zmarze, a wkrtce bdzie jeszcze zimniej, najlepiej zrobimy,
jeli wrcimy do mojego domu. By moe jutro poka ci map Akart i dokad-
niej wyjani ci to zjawisko.
Gdy wstaem z miejsca, uj mnie pod rami i delikatnie poprowadzi
w stron wyjcia. Wanie wtedy omal nie popeniem najwikszej gafy w moim
yciu. Tego dnia ju kilka razy naraziem si na mieszno, ale tym razem mogo
by znacznie gorzej. Obawiam si, e ani Acorc, ani nikt inny nie zrozumiaby
mojego zachowania. Nagle stanem jak wryty i wsunem rk do kieszeni.
Wodziem przy tym wzrokiem od stolika z pustymi filiankami do kelnera, ktry
nie zwraca na nas najmniejszej uwagi. Otworzyem wanie usta, aby go
przywoa, lecz Acorc mnie uprzedzi.
Zgubie co? zapyta.
Dopiero wtedy zorientowaem si, co si dzieje, i pospiesznie zapewniem
go, e nie.
54 W JADODAJNI

Och! Chciaem postpi tak, jak w podobnej sytuacji postpibym na Ziemi.


Jeli piem z kim w lokalu i ten kto nie paci, robiem to j a . Jako nie
zauwayem, aby Acorc uregulowa naleno. Wyobraziem siebie, jak pac
pienidzmi z innej planety! I to do tego naszymi niewiele wartymi cruzeirami.
Omal nie parsknem miechem, widzc siebie, jak podchodz do tego modego
kelnera i najspokojniej na wiecie podaj mu monet, dodajc od niechcenia: To
z Brazylii". Pniej dowiedziaem si, e na Akart w ogle nie ma pienidzy.
Wyszlimy na ulic i wrcilimy do pojazdu, po czym po bardzo krtkim locie
wyldowalimy na platformie przed mieszkaniem Acorca. Gdy znalelimy si
w tym samym, co poprzednio pokoju, gospodarz poprosi mnie, abym usiad,
i rzek:
Spotkam si teraz z synem, ktry wanie wrci ze szkoy. Powiem te
onie, e j u jestemy, i poprosz j, aby przygotowaa pity posiek.
W tym miejscu koniecznych j e s t kilka sw wyjanienia. Pierwszy posiek na
Akart spoywany j e s t o jednej dziesitej pierwszej godziny, drugi o omiu
dziesitych, trzeci po upywie ptorej godziny, czwarty o drugiej i jednej
dziesitej, za pity i ostatni midzy drug i osiem dziesitych a trzeci godzin.
Uywam okrele pierwszy, drugi, trzeci, czwarty i pity posiek, poniewa
Acorc nie przeoy mi ich nazw, a ja z kolei nie zapamitaem ich oryginalnego
brzmienia.
8
TSKNOTA ZA DOMEM

A corc wyszed drzwiami po lewej, ja za poczuem ogarniajc mnie


senno. Usiadem wygodnie w fotelu i czujc narastajce znuenie,
zamknem oczy. Zaczem rozmyla nad swoim pooeniem. Z Akart na
Ziemi j e s t 60 milionw kilometrw. To niemoliwe. Ja chyba ni?! W gowie
kbiy mi si rne myli.
Dlaczego tego nie pamitam? mruknem sennie do siebie.
Zaczem potrzsa gow, aby si otrzsn z obezwadniajcej mnie senno-
ci. Otworzyem szeroko oczy, zamrugaem kilka razy powiekami, powiodem
wzrokiem po cianach, meblach, a potem opuciem gow. Zakryem domi
twarz i czujc bezradno zakaem. W czasie paczu nawiedziy mnie myli
jeszcze mniej zrozumiae od tego, co dziao si wok mnie w cigu kilku
ostatnich godzin. Wstaem i zaczem kry po pokoju, przykadajc do do
zroszonego zimnym potem czoa. Draem na caym ciele i poczuem, jak robi mi
si sabo. Chciaem wybiec z pokoju w lad za Acorciem, bowiem przeduajce
si minuty samotnoci wrcz unicestwiay mnie. W kocu udao mi si zapano-
wa nad galopad myli. Pomylaem wwczas: J a k e mao znaczy czowiek
wobec rzeczy stworzonych przez Boga, albowiem wszystko, co nas spotyka, dzieje
si z jego nieograniczonej woli". Kiedy chodziem od ciany do ciany nieco ju
spokojniejszy, otworzyy si drzwi i do pokoju wszed umiechnity Acorc
w towarzystwie swojego syna.
Zorientowawszy si, e jestem przygnbiony, podszed bliej i kadc mi rk
na ramieniu spojrza mi gboko w oczy.
Wyglda na to, e nie czujesz si najlepiej!
Rozmylaem odparem ze spuszczon nisko gow.
O czym?
O wielu sprawach. O moim powrocie na Ziemi, o rodzinie...
Poklepa mnie po plecach i powiedzia:
Nie martw si. Wszystko bdzie zaatwione jak naley, by moe nawet
ju jutro.
55
56 TSKNOTA ZA DOMEM

Wszyscy usiedlimy. Ich obecno podniosa mnie na duchu. Przed zajciem


miejsca w fotelu Acorc wczy aparat bardzo podobny do naszego telewizora. Na
jego ekranie pojawia si taczca baletnica.
Napijesz si alkoholu? zagadn.
Nie wiedzc jakiego rodzaju to alkohol, odrzekem na wszelki wypadek:
Raczej nie. Wol sodkie napoje bez alkoholu.
Ale to bdzie drink zrobiony przeze mnie. Gwarantuj, e sprawi ci
przyjemno.
Gdy w chwil pniej zjawi si z dwoma kielichami, spytaem:
Czy to twj zawd? A moe jeste wacicielem fabryki alkoholi? Czy na
tak dziaalno musisz uzyska licencj od swego rzdu? I czy wolno ci by
rwnoczenie urzdnikiem pastwowym i wacicielem fabryki?
Stawiajc przede mn kielich, powiedzia krtko:
Sprbuj.
Wypiem tyk. Napj by lekko sodkawy, bardzo smaczny i zawiera spor
dawk alkoholu.
Czy to z twojej fabryki?
Tak. Acorc umiechn si z satysfakcj.
Zatem jeste fabrykantem?
Nie, to nie tak. Na Akart nie podaje si alkoholu w miejscach publicznych,
poniewa j e s t to zabronione. Wolno natomiast wytwarza go i spoywa
w d o m u w godzinach wieczornych.
Z czego sporzdzasz ten trunek?
Przede wszystkim z owocw.
A dlaczego nie wolno sprzedawa alkoholu w miejscach publicznych? Czy
zakaz ten dotyczy rwnie barw?
Tak, wszystkich miejsc bez wyjtku.
W takim razie do kogo trafia alkohol z fabryk?
Jak ju powiedziaem, nie mamy takich fabryk.
Dlaczego?
Dlatego e kady czowiek moe y bez alkoholu, ale nie moe y bez
jedzenia. Wychodzc z takiego zaoenia, rzd zamkn wszystkie wytwrnie
napoi alkoholowych i zainstalowa w nich urzdzenia do produkcji ywnoci lub
innych potrzebnych ludziom rzeczy.
Tutejszy rzd bardzo interesuje si problemami ludzi.
Tak. Mona powiedzie, e rzd to waciwie sami ludzie, poniewa co jaki
czas wybierany jest przez wszystkich podczas wyborw.
Wydaje mi si, e wasz system wadzy przypomina ziemskie demokracje.
Znacie j e ?
Tak, wiemy co nieco o nich. Nasz rzd dziaa na podobnej zasadzie.
Z pewnym zaskoczeniem uwiadomiem sobie nagle, e od okoo 22 godzin
j e s t e m na nogach i cho dawao ju o sobie zna fizyczne zmczenie, nie mogem
TSKNOTA ZA DOMEM 57

powstrzyma si od zadawania Acorcowi coraz to nowych pyta. W jego


mieszkaniu byo znacznie cieplej ni na ulicy, tote chd ju mi nie dokucza.
Czym wasza wadza rni si od naszych demokracji? zapytaem. Czy
moesz mi to wyjani?
Acorc dotkn kciukiem podbrdka i wskazujcym palcem skierowa zamy-
lony wzrok na podog, a potem spojrza mi prosto w oczy.
No c, moe... byoby lepiej... chciabym, ale...
Ale co?
Nie wiem, jak zareagowaliby moi rodacy, gdyby dowiedzieli si, e
opowiadam ci o rzeczach mogcych utrudni twj powrt na Ziemi.
A niby skd maj wiedzie, o czym rozmawiamy? Jestemy przecie sami,
twj syn na pewno nas nie rozumie, a poza tym i tak nie moe wiadczy
przeciwko nam.
Nie, to nie o to chodzi. Bez wzgldu na to, czy bd wiadkowie, czy
nie, czy kto zoy donos, czy te nie, Syn Soca oraz Rada dowiedz si
o wszystkim.
W takim razie musz by obdarzeni bosk moc.
Nic podobnego. Gdy rano przedstawi ci im wszystkim, mog zapyta
mnie, o czym rozmawialimy, i bd musia powiedzie im prawd. My nigdy
nie kamiemy, nawet gdyby miao to uratowa nam ycie, poniewa kamstwo
obraa Stwrc.
A jakie znaczenie moe mie fakt, e dowiem si nieco wicej, ni
ju wiem?
To skomplikowana sprawa. Prosz, dla twojego wasnego dobra nie
zadawaj mi wicej pyta, dopki nie przedstawi ci Radzie i Synowi Soca. Nie
pytaj o nic, czego nie widzisz na wasne oczy... Myl, e w pewnych sprawach
1 tak posunem si ju za daleko.

Ostrono Acorca nie bya bezpodstawna. Kiedy nazajutrz stanem przed


Rad, mogem si przekona, e opinie j e j czonkw na mj temat s mocno
podzielone. Cz z nich nie widziaa adnego niebezpieczestwa w tym, e
robotnik z Ziemi zobaczy jak najwicej i wysucha tylu wyjanie, ile tylko zdoa
zrozumie. Odsyajc mnie potem do domu, zamierzali dopilnowa jedynie,
abym nie mia adnych dowodw, e tu byem. To miao zagwarantowa im, e
nikt mi nie uwierzy, poniewa na Ziemi wszystko trzeba udowodni, przedstawi
fotografie i naocznych wiadkw. Sowa pojedynczego czowieka, choby mwi-
cego najszczersz prawd, nie maj wielkiej wartoci.
Inni podchodzili natomiast do tej sprawy z ogromn ostronoci, podej-
rzewajc, e mog by naukowcem udajcym robotnika, dziki czemu mog
dowiedzie si wicej, ni mog sobie tego yczy. Uwaali, e za bardzo
zbliyem si do ich pojazdu (statku kosmicznego) jak na zwykego, prostego
czowieka. Teraz jestem na ich planecie z powodu nieostronoci jednego z ich
58 TSKNOTA ZA DOMEM

ludzi i czekam na przerzut na Ziemi, aby pokrzyowa ich przygotowywane od


lat plany zwizane z nasz planet.
Zapewniem ich, e pokazywanie mi wszystkiego nie pocignie za sob
jakichkolwiek negatywnych skutkw, zarwno dla nich, jak i dla mnie. Tutejsi
ludzie sprawiali wraenie spokojnych i uprzejmych, wic z ich strony nie
musiaem obawia si niczego zego, ja z kolei nie posiadaem adnych rodkw,
aby mc w jakikolwiek sposb zakci panujcy na tej planecie porzdek.
Wyraziem rwnie przekonanie, e Akartianie podchodz zapewne w podobny
sposb do swoich stosunkw z Ziemianami, chyba e ich plan zakada...

Nie, nie zamierzamy na was napada, ale...!


Mwic te sowa Acorc poderwa si na rwne nogi jak raony prdem.
Zbliaa si wanie pora posiku, co mj gospodarz wykorzysta, aby zmieni
temat rozmowy.
Pewnie chce ci si spa. Z tego, co wiem, na Ziemi obywacie si bez snu
najwyej 16 godzin.
Tak, krcej sypiamy tylko przy specjalnych okazjach. Normalnie, w cigu
liczcej 24 godziny doby przesypiamy od 8 do 9 godzin.
Spojrza na zegarek.
Jeszcze jedna dziesita [odpowiednik 46 ziemskich minut] i min 22 godziny
od czasu, gdy spae po raz ostatni.
Z powodu wszystkich tych nowych rzeczy i niespodzianek, jakie mnie dzi
spotkay, zupenie zapomniaem o nie. Gdy poo si do ka, pewnie i tak nie
zdoam od razu zasn.
Acorc z umiechem wzruszy ramionami i rzek krtko:
Ja te.
W chwil potem do pokoju wesza jego ona. Jak zwykle umiechnita,
zbliya si do nas, pogadziwszy przelotnie dziecko po gowie. Chopak musia
by zmczony nie mniej ni ja. Siedzia przez cay czas i obserwowa nas
w milczeniu, poniewa nie zna niemieckiego. Kobieta zamienia kilka sw
z Acorciem i wci umiechnita wysza z pokoju. Nie miaem pojcia, o czym
rozmawiali. Acorc przynis nam po jeszcze jednym drinku, aby, jak powiedzia,
atwiej nam byo dotrwa do posiku.
Nie czekalimy dugo. Do pokoju ponownie wesza jego ona i ustawia na stole
pmiski zjedzeniem. Dopiero pniej przyniosa talerze oraz sztuce. Zauway-
em, e miaa teraz inne uczesanie ni przy naszym pierwszym spotkaniu. Przedtem
wosy opaday j e j swobodnie na ramiona, teraz zostay rozdzielone na cztery czci.
Poszczeglne pasma krzyoway si ze sob, a ich koce opaday na czoo.
Sczc drinki prowadzilimy lun rozmow, lecz nie byo to nic godnego
wspomnienia.
Po pewnym czasie zorientowaem si, e pokj penicy funkcj salonu, peni
rwnie rol jadalni, o czym wiadczyy wbudowane w ciany meble.
TSKNOTA ZA DOMEM 59

ona Acorca skoczya przygotowania i umiechnita zaprosia nas gestem na


kolacj. Uywam tu sowa kolacja", poniewa w tym momencie zapada ju noc.
Usiadem za stoem i wtedy przypomniaem sobie o ceremonii poprzedzajcej
tutejsze posiki. Stanlimy we czwrk wok stou. Podczas gdy moi gos-
podarze odmawiali cich modlitw, ja podzikowaem Bogu za te dary.
Po zakoczonej modlitwie zasiedlimy na krzesach. Powiodem wzrokiem po
pmiskach. Oprcz potraw, ktre widziaem wczeniej, dostrzegem rwnie
dwa talerze z misem. Na jednym z nich leao miso, jakie prbowaem ju
wczeniej, na drugim co, co przypominao ryb.
W przebiegu kolacji najciekawsze byo to, e po raz pierwszy od momentu
spotkania z Acorciem z pytajcego staem si pytanym.
Penic rol tumacza Acorc przekazywa mi rne pytania zadawane przez
jego on, take ich syn odway si kilka razy zabra gos.
Naoyem sobie na talerz misa oraz ciemnej masy zblionej smakiem do
naszego razowca.
Czy to j e s t ryba? spytaem wskazujc odpowiedni pmisek.
Tak. Lubisz ryby?
Tak odrzekem. Ziemskie ryby bardzo mi smakuj, ale tutejszych
jeszcze nie prbowaem. Pewnie j e s t midzy nimi dua rnica.
Ale nic podobnego. Nasze ryby tak samo jak ziemskie s stworzeniami
wodnymi, a jak zauwaye, woda na obu planetach j e s t taka sama.
Waciwie tak, tyle tylko, e na Ziemi do ugaszenia pragnienia wystarczy mi
szklanka, podczas gdy tutaj musz wypi j e j co najmniej litr.
Zreszt fakt, e woda j e s t taka sama, wcale nie musia oznacza, e yjce
w niej stworzenia s rwnie takie same.
Acorc podsun mi pmisek.
Sprbuj powiedzia zachcajco.
Wziem dwa kawaki i ugryzem. M i a racj. Ryba smakowaa dobrze,
a jedyn rnic wydao mi si to, e bya nieco bardziej mikka.
Jadem na tej planecie ju kilka razy, a mimo to cigle miaem wraenie, e
wa najwyej 50 kilogramw.
M a m pytanie odezwa si Acorc. Co jest podstawowym poywieniem
w regionie, z ktrego pochodzisz?
Jak ci zapewne wiadomo, pochodz z Brazylii. Mwi tak, bo wiem, e
znasz ziemski glob.
Tak, osobicie bd studiujc mapy, poznaem wszystkie kontynenty
i pastwa.
No wic, mieszkam w poudniowej czci Brazylii. Panuje tam bardzo
przyzwoity klimat z ciepymi i zimnymi porami roku. Rosn tam typowe
zarwno dla strefy chodnej, jak i gorcej roliny. Te wystpujce w strefie
chodniejszej uprawia si w porze zimnej, a plony zbiera, gdy zrobi si gorco.
Jeeli chodzi o jedzenie, to trudno mwi o specyficznej kuchni, poniewa
60 TSKNOTA ZA DOMEM

w naszym kraju yj imigranci z rnych stron wiata. Dlatego te nasze jedzenie


j e s t bardzo zrnicowane. Europejczycy, Niemcy, wol rzeczy sodkie, natomiast
ludno latynoska preferuje potrawy kwane. Poza tym j e s t jeszcze spora grupa
rodowitej ludnoci oraz potomkowie portugalskich konkwistadorw, z dziada
pradziada Europejczykw, ktrych naley ju jednak uwaa za tubylcw, gdy
mieszkaj tam od prawie 4 0 0 lat i nadali ksztat naszemu spoeczestwu. Te
dwa ostatnie odamy preferuj miso oraz ywno o wysokiej wartoci
odywczej. Biorc to wszystko pod uwag, musz stwierdzi, e trudno mi w tym
przypadku mwi o jakiej jednolitej kuchni. Niemal dosownie w kadej wsi
i miejscowoci j e s t ona inna. Z tego, co usyszaem od ciebie na temat Akart,
wnioskuj, e wikszo zb uprawianych w mojej strefie [na Ziemi] tutaj si
nie zaadoptuje.
Dlaczego?
Na przykad dlatego, e zboa siejemy w zimie, a plony zbieramy w lecie,
gdy ziarna s ju w peni uformowane. W przypadku znacznego ozibienia
zasiewy przepadaj. W lecie uprawiamy te ca mas innych rolin, ktre s
rwnie bardzo wraliwe na chody. Z drugiej strony mamy roliny nadajce si
do uprawy w strefach szczeglnie zimnych, a take takie, ktre rosn wycznie
w tropikach, jednak j e s t ich niewiele. Wszystko to skania mnie do wniosku, e
roliny uprawiane w mojej strefie klimatycznej tutaj si nie przyjm, gdy nie
macie wyranie rozgraniczonej pory ciepej i zimnej.
Chyba masz racj westchn gboko Acorc. To, co mwisz, wskazuje,
e pewnie jeste rolnikiem.
Nie, po prostu pochodz z rolniczego regionu. Rolnictwem trudni si moi
rodzice. W tej chwili jestem bez pracy, a z zawodu j e s t e m traktorzyst. Wkrtce
mam dosta prac w subach miejskich.
Czy jeste onaty?
Tak, mam dwoje dzieci.
Acorc odwrci si do ony i przez chwil co do niej mwi. Sdzc z wyrazu
j e j twarzy, musia przekazywa j e j uzyskane ode mnie wiadomoci. Potem
ponownie odezwa si po niemiecku:
M o j a ona pyta o pe twoich dzieci.
M a m chopca i dziewczynk.
W jakim wieku?
Dziewczynka j e s t starsza, ma nieco ponad dwa lata, a chopiec wkrtce
skoczy rok.
Przetumaczywszy m o j odpowied, natychmiast zada nastpne pytanie:
Czy twoja ona wie, dokd poszede?
Wie. Miaem odwiedzi rodzicw, a przy okazji cign par zalegych
nalenoci. Kiedy wracaem do domu, ujrzaem co, co uznaem za wypadek,
i podszedem bliej, aby przyjrze si temu dokadnie. M a m nadziej, e nikt nie
zawiadomi ony, e opuciem ju dom rodzicw i udaem si w drog
TSKNOTA ZA DOMEM
61
powrotn. Jeli kto j e j powie, e widziano mnie w pobliu miasta, to nie wiem
co si stanie. Moe pomyle, e spotkao mnie jakie nieszczcie.
Posiek dobieg koca. Zjadem niewiele. Nigdy nie grzeszyem zbyt duym
apetytem, a ju rozmowa na taki temat z ca pewnoci nie moga mi go
zaostrzy. Acorc wyjani moje pooenie onie, ja za spuciem nisko gow. Co
cisno mnie za gardo i cho usiowaem nad sob zapanowa, nie zdoaem
powstrzyma pyncych z oczu ez.
M o j a ona bardzo auje, e nie mwi po niemiecku, gdy wwczas
osobicie wyraziaby ci swoje wspczucie z powodu tego, co ci spotkao i nadal
spotyka.
Korzystajc z porednictwa ojca, chopak zada mi pytanie, ktre poprawio
mi nieco samopoczucie.
Czy panu si tutaj podoba?
No c, spotkaem si tutaj z bardzo dobrym traktowaniem, ale jeste za
maty, aby zrozumie tsknot ojca za rodzin.
Wiem, e tata odele pana z powrotem, eby mg si pan z nimi zobaczy.
Nie chciaby pan tutaj mieszka?
Chciabym, ale tylko po warunkiem, e moje dzieci mogyby si uczy
razem ze swoimi rwienikami z Akart. Wiem jednak, e to nigdy nie bdzie
moliwe.
Chopiec umilk i obserwowa mnie ze smutkiem w oczach. ona Acorca
podaa nam po jeszcze jednym drinku, po czym przystpia do sprztania ze
stou. Umiech znikn z j e j twarzy, ustpujc miejsca wspczuciu. Zauwayem
rwnie pewn zmian w postawie Acorca. By moe za duo powiedzia mi
o niektrych sprawach albo moe mia mi do przekazania nowe wieci. Jak si
przekonaem nastpnego dnia, moje przypuszczenia okazay si cakiem trafne.
Udzieliwszy odpowiedzi na ostatnie pytanie, nie potrafiem powstrzyma ziew-
nicia i na ca szeroko rozwarem usta.
Musisz by mocno senny zauway Acorc.
Tak, to prawda, ale pamitam rwnie o czekajcej mnie dwudziestotrzygodzinnej
nocy.
Na Ziemi nie sypiamy tak dugo.
9
MIASTO NOC

A corc po raz kolejny spojrza na swj chronometr.

Nie musisz spa tak dugo. M a m y trzy dziesite po zachodzie soca, wic
do witu pozostao niewiele ponad dwadziecia godzin. Jeli wstaniemy na trzy
dziesite przed witem, to na sen pozostanie a osiemnacie godzin.
To i tak dwa razy wicej ni wynosi moja maksymalna dawka snu na Ziemi!
Wsta od stou i poklepa mnie po ramieniu.
Postaramy si, eby nie czu znuenia.
O ktrej zwykle chodzicie spa? - spytaem.
To zaley. Jeli wychodzimy gdzie wieczorem albo kto przychodzi do nas
z wizyt, kadziemy si pniej. W normalnych warunkach udajemy si na
spoczynek cztery dziesite pierwszej godziny nocy.
Przepraszam, e znw o to pytam, ale czy to oznacza, e do tego momentu
brakuje zaledwie jednej dziesitej?
Mniej wicej. O te sprawy moesz pyta mnie do woli. S natomiast
tematy, o ktrych wolabym z tob nie rozmawia, przynajmniej do jutra,
poniewa nie mgbym udzieli ci rzetelnych odpowiedzi.
Podszedem do Acorca, ktry rzek:
Jeli masz ochot skrci nieco noc, moemy jeszcze pospacerowa po
miecie, chyba e chcesz ju i do ka.
Nie, jeli mona, to wolabym popatrze jeszcze raz na wasze pikne miasto.
Po tej odpowiedzi Acorc wrczy mi paszcz z grubego materiau.
Na to.
Po co? Ju nie czuj chodu.
Zamia si.
C, w takim razie nie nalegam, ale moesz mi wierzy, e na zewntrz j e s t
obecnie znacznie zimniej. To zrozumiae, e w domu nie czujesz chodu, wiedz
jednak, e na dworze panuj zupenie inne warunki.
Woyem paszcz, za Acorc otworzy drzwi prowadzce na platform, czy jak
kto woli, balkon, na ktrym sta zaparkowany jego pojazd. Gdy tylko znalelimy
MIAST0 NOC 63
si na zewntrz, zamkn je starannie, aby wiatr nie nawiewa zimnego powietrza
do pokoju, w ktrym zosta jego syn zajty czytaniem. Acorc zbliy si do
naronika balkonu. Pomylaem, e zamierza si wychyli, ale nacisn tylko jaki
guzik. Nie wiadomo skd pojawio si przed nami co w rodzaju balustrady,
0 ktr mona byo si oprze. Chciaem zapa j rkoma, aby mc si wychyli
1 ogarn wzrokiem wikszy fragment panoramy miasta. Niestety, donie tak mi
zgrabiay, e nie byem w stanie nimi poruszy. Podszedem wic jedynie
najbliej, jak tylko mogem, do barierki. Wspominam tu o tych szczegach,
poniewa to samo miao miejsce nazajutrz. Wpatrywaem si w miasto jak
urzeczony, niemy i guchy na wszystko, co dziao si wok mnie. Rozgrywajcy
si przede m n widok by wspaniay i przeraajcy zarazem. To, co widziaem
dotychczas, sprawiao niejednokrotnie, e otwieraem usta ze zdumienia, ale
widok ogldany obecnie przymiewa wszystko, co do tej pory zobaczyem.
Miasto, nad ktrym przelatywaem za dnia, majestatyczne i pikne, teraz
zdawao si pon, a wszechobecne pomienie mieniy si najrniejszymi
kolorami. Z trudem dobyem z siebie gos:
Co to takiego? spytaem. Co si dzieje?
O co ci chodzi?
O te domy.
S w jak najlepszym porzdku odpar Acorc najwyraniej nie rozumiejc,
o co mi chodzi.
Czy nie otaczaj ich pomienie?
To tylko ciany.
Czy one aby nie pon?
Nie, To tylko tak wyglda z daleka. To takie same zjawisko odblasku, jakie
obserwuje si w cigu dnia.
Tak? To wobec tego wyjanij mi, dlaczego jeden z domw wyglda, jakby
owietlay go promienie soca, ktrego przecie nie ma na niebie.
Zapewniam ci, e nie ma w tym niczego niezwykego. Po prostu materia,
z ktrego wykonano te budynki, emanuje wiato. Jest zrozumiae, e w dzie
wyglda on inaczej ni w nocy.
Cudowne! To wrcz niewiarygodne!
Acorc udziela mi dalszych wyjanie, ale ja odpowiadaem mu jedynie
zdawkowymi tak" lub nie" zauroczony rozcigajcym si przede m n wido-
kiem. Wszystkie te domy, mae i due, wyglday, jakby byy wykonane z roz-
arzonego metalu, gdy ich ciany wieciy si niczym silne lampy. Emanowane
przez nie wiato miao zasig okoo trzech metrw. Tylko w takiej odlegoci od
budynku wszystko byo wyranie widoczne. Poniewa tamtejsze ulice s bardzo
wskie, wiata tego praktycznie starczao do owietlenia caej wolnej przestrzeni
pomidzy budynkami. Tylko tu i wdzie, w miejscach gdzie odlegoci midzy
domami byy szczeglnie due, do cian mocowane byy specjalne lampy.
Wszystkie one wieciy wiatem tego samego koloru, podczas gdy powiaty
64 MIASTO NOC

wytwarzane przez budynki bardzo mocno rniy si od siebie. Widok ten


zafascynowa mnie do tego stopnia, e gdyby nie zdecydowana interwencja
Acorca, ktry dosownie wcign mnie do rodka, pozostabym na dworze a do
rana, zupenie zapominajc o nie.
W czasie gdy stalimy na balkonie, Acorc opowiada mi o wielu rzeczach,
ktrych jednak nie pamitam, poniewa byem cakowicie pochonity po-
dziwianiem panoramy miasta.
Chod ze m n powiedzia, gdy ponownie znalelimy si w salonie.
Poegnaem jego on i syna gbokim ukonem, po czym ruszyem w lad za
nim w przeciwlegy koniec pokoju. M j gospodarz dotkn jakiego guzika
i w cianie otworzyy si drzwi, ktrych wczeniej nie zauwayem. Po drugiej
stronie znajdowao si puste i wskie pomieszczenie. Popatrzyem na podog.
Pokrywa j taki sam materia jak w salonie. Pomylaem wwczas: Czyby
chcia, ebym tak dug noc spdzi na pododze? To chyba niemoliwe!"
Acorc przekroczy prg i dotkn przycisku na cianie, z ktrej zaraz potem
wyonio si ko i wolno opado na podog. Dotkn innego guzika i natych-
miast obok ka stana szafa na ubrania. Nastpny ruch doni i pokj zosta
wyposaony w kran z biec wod.
To twoje ko. Masz te wod na wypadek, gdyby chciao ci si pi.
W szafie znajdziesz strj na noc, a gdyby czego potrzebowa, dotknij tego
przecznika. Wskaza guzik w pobliu drzwi. Tam j e s t wcznik wiata
doda wskazujc rk wiszcy na cianie sznur, po czym wyszed.
Zamknem drzwi i oparszy si o nie plecami, powiodem wzrokiem po caym
wntrzu. Pomieszczenie byo niewielkie, ale do wygodne. Zajrzaem do szafy. W j e j
wntrzu byo moje ziemskie ubranie. Dotknem go, a nastpnie ciko opadem na
ko. Ogarn mnie taki smutek i poczucie samotnoci, e gotw byem paka.
Niczym bezsilny wizie spuciem nisko gow i zatopiem j w doniach.
Trwaem tak przez jaki czas. W kocu wstaem z ka, podszedem do kranu
i powoli przemyem twarz oraz ramiona, co przynioso mi pewn ulg. Ponow-
nie usiadem na ku i zaczem ciga ubranie. W kocu wszystko to uznaem
za rzeczywisto, z ktrej najbardziej realna bya senno, ktra spada na mnie
z przytaczajc si. Z trudem obejrzaem obuwie. Byo niezwykle wygodne.
Kiedy zakadaem je na nogi, zrobiem to automatycznie, teraz jednak poddaem
sanday szczegowym ogldzinom. Pomylaem, e na Ziemi wzbudziyby po-
wszechn wesoo swoim niezwykym ksztatem. Z drugiej strony jednak byy
tak wygodne, e po caym dniu chodzenia w nich moje stopy nie odczuway
zmczenia. Po chwili doszedem, dlaczego tak si dziao. Nie wiem, czy mj opis
sandaa bdzie dostatecznie zrozumiay. Pewnie gdybym wykona jego model,
wyjanienia byyby atwiejsze.
Sztuczka polega mniej wicej na tym, e w przedniej czci, tam gdzie nasze
buty maj nosek ciskajcy palce, sanda by szeroki i zapewnia do miejsca dla
kadego palca. Jeli chodzi o dugo, mgby by o dwa numery mniejszy, ale
MIASTO NOC 65

Akartiaski sanda

nie stanowio to adnego problemu, poniewa w poowie dugoci podeszwa


miaa wstawione spryny. Caa konstrukcja przypominaa szerok platform
z wbudowan w rodek kolumn, przy czym uytkownik zupenie nie czu j e j
obecnoci.
Obcas (wykonany z materiau przypominajcego skr) m i a okoo ptora
centymetra wysokoci. Kryo si w nim kilka spryn w ksztacie litery V, bardzo
mocnych, cho niewielkich. To wanie dziki tym rozwizaniom sanda wykazy-
wa tak doskonae waciwoci.
Zakoczywszy ogldziny ustawiem obuwie na pododze i opadem na ko.
Gdy tylko zamknem oczy, w m o i m umyle z miejsca zapanowa zamt. Byem
jednak tak zmczony, e zupenie go zignorowaem. Nie w i a d o m o kiedy m o j e
myli przeksztaciy si w senne obrazy i w kocu zapadem w sen.
Spaem tak gbokim snem, e gdyby kto chcia przenie mnie w tym czasie
z ka w inne miejsce, nawet bym si nie obudzi.
Nie m a m pojcia, j a k dugo spaem. Czuem jedynie, e m i n o wiele godzin.
Dudnio mi w gowie, bolay mnie te rce i nogi. W pokoju palio si wiato.
M u s i a o pali si przez ca noc. Pomylaem: Co za rozrzutno, tyle zmarno-
wanej energii!" W nocy byem tak zmczony, e poczuwszy pod sob ko,
zapomniaem o wszystkim innym. Acorc pewnie nie zauway, e poszedem spa
przy zapalonym wietle. Usiadem, prbujc odgadn, ktra moe by godzina.
Wytyem such, liczc, e wyapi jakie odgosy, ale wok zalegaa niczym nie
zmcona cisza.
W s t a e m , przecignem si kilka razy, po czym ruszyem na poszukiwanie
okna. Ale na prno. Pomylaem, e znajduj si w pomieszczeniu usytuowa-
nym wewntrz budynku. Pniej dowiedziaem si od Acorca, i w ich domach
j e s t wiele pomieszcze bez okien, ale za to z klimatyzacj.
Podszedem do kranu, aby umy si w ich krystalicznej wodzie. Zanurzywszy
donie w j e j zimnym strumieniu, zastanawiaem si, czy powinienem ubra si
5 UFO z planety Akart
66 MIASTO NOC

w swoje stare rzeczy, czy te naoy to, co dostaem od nich? Czuem, e we


wasnym ubraniu wydawabym si im bardziej obcy i dlatego woyem ostatecz-
nie ten sam strj, ktry miaem na sobie poprzedniego dnia. W trakcie j e g o
wkadania miaem tym razem dosy czasu, aby przyjrze si dokadniej j e g o
krojowi oraz strukturze materiau. Trzymajc koszul w rce, stwierdziem, e
przyozdobiono j przesadn iloci frdzli oraz haftw. Uznaem, e wida tak
maj tu mod, a jak powiadamy na Ziemi, o gustach si nie dyskutuje. Woyem
koszul i spodnie zapinajc przy tym z ptora metra najrniejszych zamkw.
Omal nie zapomniaem o sandaach. Pochyliem si i wsadziwszy nog pod ko
namacaem je stopami. Na ich widok ponownie ogarn mnie miech. Sanday
byty wprawdzie bardzo wygodne, ale z powodu szerokiej czci przedniej
wygldaty jak buty clowna. Potarem jeden z nich doni i pomylaem: Co
mam zrobi, aby ponownie zasn? Acorc pewnie pi sobie jeszcze w najlepsze".
Siedzc na ku zastanawiaem si jeszcze przez chwil, po czym wstaem
i otworzyem drzwi. Poczuem przypyw otuchy, gdy stwierdziem, e na dworze
panowa ju dzie. wiata w pokoju byty wygaszone, a przez okno w cianie
frontowej (mieli okna tylko w tej cianie) widziaem owietlon sonecznym
blaskiem cian ssiedniego budynku.
Byem szczliwy, e ta straszliwa noc dobiega koca. Zgasiem wiato,
wyszedem z pokoju i skierowaem si do drzwi wychodzcych na bal-
kon-ldowisko, skd poprzedniego wieczoru ogldaem rozwietlone miasto.
Take w blasku dnia byo ono pikne i majestatyczne. Zaczem otwiera drzwi,
lecz przypomniaem sobie, e na dworze wci jeszcze musi by zimno. Wrci-
em w gb mieszkania, w ktrym nadal panowaa poranna cisza. Nie wiedzia-
em, gdzie szuka Acorca wraz z rodzin, a take czy nadal pi. Znalazem
paszcz, woyem go i ponownie podszedem do drzwi na balkon. Wyszedem
na platform i oparem si okciami o barierk. Nie wiem, dlaczego Acorc j e j nie
schowa.
Pochylony lekko do przodu podziwiaem miasto. Widok, jaki si przede mn
roztacza, dostarcza mi niezapomnianych przey. Kady kolejny ogldany
przeze mnie budynek wydawa si pikniejszy od poprzedniego. Wiszce nisko
nad horyzontem soce nioso zapowied dnia rwnie pogodnego jak wczoraj-
szy, za padajce skonie promienie wywoyway na cianach domw wielobarw-
ne refleksy wietlne. Szepnem do siebie: To musi by niebo. Wszyscy ludzie,
ktrych tu widziaem, yli zapewne na Ziemi przed wiekami, a teraz tu zmart-
wychwstali".
W powietrzu pojawiy si pierwsze pojazdy, za na ulice wyszli przechodnie.
Przyjrzaem si im uwaniej. Z ich zachowania wygldao, e nikomu si tutaj nie
pieszy. Byo to zreszt cakiem zrozumiae. Mieli przecie wszystko, czego
potrzeba do ycia.
Porwnaem do nich nas, Ziemian, ktrzy bez przerwy uganiamy si za
bogactwem, nieustannie kamiemy i snujemy rne intrygi zamiast zjednoczy
MIAST0 NOC 67

Budynek mieszkalny z widocznymi platformami dla pojazdw latajcych

si, aby mc wsplnie korzysta z piknych i dobrych rzeczy ofiarowanych nam


przez Boga. Ile wspaniaych i uytecznych rzeczy znajduje si bowiem w owej
nieskoczonej przestrzeni, ktr Bg dla nas stworzy. Nie sdmy jednak, e
wemie On za rk t band skpych szalecw, poprowadzi ich do owych
cudw i powie: Jo tutaj, prosz bardzo". Nie! Co takiego nigdy nie nastpi. T
rol powierzy jakiemu inteligentnemu, wartociowemu czowiekowi, tak bymy
mogli posi za jego porednictwem now wiedz. eby jednak co takiego byo
moliwe, potrzebne j e s t wzajemne zrozumienie oraz pokj. Bez tego nie osig-
68 MIASTO NOC
niemy adnego postpu. Wszystko zostao stworzone przez Boga, wszystkie
zwierzta i rzeczy, wszystko, co istnieje.
W czasie tych rozwaa usyszaem za sob jaki haas. Odwrciwszy si,
ujrzaem Acorca.
10
DECYZJA RZDU

A corc podszed bliej i powiedzia:


Dzie dobry. Dobrze spae?
Tak, cho miaem problemy z zaniciem.
Z jakiego powodu? Moe ko byo niewygodne?
Nie, wrcz przeciwnie. Jest wspaniae.
Co wic si stao? [Dobrze zdawa sobie spraw z tego, co czuem].
Postaw si w moim pooeniu. Jakby si czu, gdyby znalaz si nagle na
Ziemi z dala od domu, rodziny, od swojego wiata. Rodzina ju pewnie zgosia
moje zaginicie i teraz na prno prbuje mnie odnale...
Tak, rozumiem. Dzisiaj, jeli Bg pozwoli, rozwiemy twoj spraw i jak
najszybciej odelemy do domu.
Wszystko w rkach Boga! odrzekem z gbokim westchnieniem.
Chodmy do rodka. Zblia si pora pierwszego posiku, po nim za
pjdziemy razem do... [W tym miejscu wymieni nazw siedziby rzdu, ktrej nie
zapamitaem. Pniej wyjani mi, e tak nazywaj paac, w ktrym Syn Soca
spotyka si z Rad.]
Wrcilimy do mieszkania i usiedlimy przy stole czekajc na niadanie.
Ktra godzina? zapytaem.
Jedna dziesita pierwszej godziny dnia odrzek Acorc spojrzawszy na
zegarek.
Za kadym razem, gdy podawa mi aktualny czas, suchaem go z pewnym
rozbawieniem. Ich pierwsza odpowiadaa mniej wicej dziesitej godzinie na
Ziemi. Poudnie wystpowao o wp do drugiej, a o trzeciej zachodzio soce
i robio si ciemno.
Do pokoju wesza ona Acorca i ustawia na stole jedzenie. Zrobia kilka
krokw w nasz stron, po czym - jak zawsze umiechnita - skina mi gow.
Odpowiedziaem j e j tym samym. Oboje zdawalimy sobie spraw, e sowa na
nic si tutaj nie zdadz, gdy i tak bymy si nie zrozumieli. Widziaem, e
poruszya ustami, jak gdyby chciaa co powiedzie, lecz zamiast tego w mil-

69
70 decyzja rzdu
czeniu wycofaa si do kuchni. Gdy wrcia, miaa u swego boku chopca. Gdy
wymieniem z nim powitalny ukon, wszyscy razem zasiedlimy do stou.
W swojej dalszej relacji nie bd ju wicej wspomina o krtkiej modlitwie,
ktr Akartianie poprzedzaj kady swj posiek. Prdzej zapomn o posiku ni
0 tym akcie dzikczynienia.
Posiek ten rni si nieco od poprzednich. Na stole pojawia si ciemna
herbata oraz chleb o lepszym ni poprzednio smaku. Skoczywszy niadanie",
udalimy si na spotkanie z Synem Soca. Poniewa mielimy zabra ze sob
moje ziemskie ubranie, zdjem strj, ktry otrzymaem od nich po przybyciu na
ich planet, i przebraem si w swoje rzeczy.
Tak mi doradzi Acorc. Dziki mojemu ziemskiemu ubraniu czonkowie Rady
nie bd mieli wtpliwoci, skd pochodz, i nie powinni kwestionowa tego, e
jestem zwykym robotnikiem.
Zmian ubrania przyjem z zadowoleniem. W starych ciuchach na grzbiecie
czuem si po prostu pewniej. Miaem na sobie czarne buty, dinsowe spodnie,
koszul w krat i brzow kurtk.
Gdy byem gotw, przeszlimy na balkon-platform, gdzie sta pojazd Acorca.
Acorc nacisn jaki przycisk i barierka znikna. Otwierajc drzwi pojazdu,
ponagli mnie ruchem doni, mwic:
Wskakuj.
Gdy wszedem do rodka, Acorc zamkn i zabezpieczy drzwi, po czym
obszed pojazd dookoa, aby wsi do niego z drugiej strony. Po zajciu miejsca
w kabinie zacign przezroczyst cz dachu i uruchomi silniki. Natychmiast
wzbilimy si w powietrze i polecielimy nad miastem.
Czy siedziba rzdu j e s t daleko std? A moe lecimy gdzie indziej?
Nie, lecimy wanie tam. Zaraz bdziemy na miejscu.
Czy wiesz, ile kilometrw mamy z domu do tego paacu?
Okoo szedziesiciu.
Nie miaem czasu na dalsze pytania, gdy Acorc wycign rk, wskazujc
duy okrgy budynek.
Spjrz, jestemy na miejscu. Zaraz zmniejsz szybko.
Cay czas miaem wraenie, e Acorc mieszka w centrum, ale teraz okazao si,
e byem w duym bdzie. Miejska zabudowa cigna si pod nami bez
przerwy, mijalimy podobne do siebie ulice oraz domy. Dopiero gdy ujrzaem
z przodu due skupisko budynkw, zrozumiaem, e zbliamy si do centrum.
Acorc zatoczy pkole i zawilimy nad dachem budynku, ktry by wedug
niego siedzib rzdu. Zaparkowalimy obok dziesitek identycznych pojazdw
i wysiedlimy. Owa cz dachu zbliona bya wielkoci do pikarskiego boiska
i podobnie jak ono zupenie paska. Prawie wszystkie domy na Akart posiaday
oprcz specjalnych platform wystajcych z ich cian paskie dachy penice rol
parkingw. Byo to konieczne z uwagi na ogromn ilo pojazdw, od ktrych
wszdzie a si roio. Nie mogc wypatrzy adnego zejcia, zapytaem:
decyzja rzdu
71
Ktrdy zejdziemy na d?
Id za mn.
Wskaza mi co w rodzaju wejcia do tunelu, ktrego wczeniej nie zauway-
em. Wcisn jaki przycisk i do gry uniosa si prawie dwumetrowej rednicy
pokrywa. Wszedem do rodka jako pierwszy, Acorc za tu za mn. Zaczlimy
zjeda w d - zupenie jak w windzie. Kiedy si zatrzymalimy, znalelimy si
w dugim wskim pomieszczeniu, w ktrym panowa oywiony ruch.
Osidmy i zaczekajmy powiedzia Acorc a nadejdzie czas, kiedy bd
mg przedstawi ci Synowi Soca oraz Radzie. Zajlimy miejsce w wygodnych
fotelach. Byo ich tu bardzo duo.
Od chwili mojego przybycia na Akart w adnym z odwiedzanych przeze mnie
miejsc nie zwracano na mnie najmniejszej uwagi. Tutaj jednak, w tej sali, bez
przerwy czuem na sobie baczne spojrzenia obecnych. Niektrzy z nich pod-
chodzili nawet do Acorca i zamieniali z nim kilka sw. Miaem wraenie, e
Acorc odnosi si do nich z dezaprobat, proszc ich zapewne, aby nie toczyli si
przy nas. Z posuchu, jakim go darzono, wynikao, e musi cieszy si powszech-
nym szacunkiem.
Z ilu czonkw skada si Rada, o ktrej mi mwie?
Z wielu. Jest ich przeszo piciuset.
Tego si wanie obawiaem. Acorc rwnie zdradza oznaki niepokoju.
Wprawdzie odpowiada na moje pytania, niemniej nie przejawia szczeglnej
ochoty do rozmowy.
Od momentu kiedy weszlimy do tego pomieszczenia, wola zachowa
milczenie. Przesiedzielimy w ten sposb kilkanacie minut wystawieni na
ciekawskie spojrzenia mijajcych nas udzi.
Nagle w drzwiach naprzeciwko nas pojawi si mody mczyzna. Acorc
powita go z radoci i wda si w przyjazn pogawdk. Potem spojrza w moim
kierunku, mwic:
Moemy ju wej. Chod.
Weszlimy w te same drzwi, przez ktre wyszed w mczyzna. Mijajc je,
miaem okazj przekona si, e budynek ma ksztat okrgy, bowiem znaleli-
my si w duej sali zbudowanej na planie koa. Tylko jedna ciana biega w linii
prostej. Kolista cz pomieszczenia zastawiona bya mnstwem wyposaonych
w pulpity foteli. Fotele wznosiy si amfiteatralnie rzd za rzdem w taki sposb,
e ostatni rzd wznosi si ponad dwa metry nad pierwszym. Tak na oko siedze
musiao by ponad 500. Pod pask cian sta zwrcony ku pkolistemu
audytorium prostoktny st mniej wicej szeciometrowej dugoci. Otaczao
go dziewi lub dziesi foteli z wysokimi oparciami. Nieco niej, na poziomie
pierwszego rzdu foteli z pulpitami, symetrycznie w stosunku do stou, biegy
dwa krtkie rzdy krzese.
Modzieniec zaprowadzi nas do nich, po czym poleci nam zaj miejsce
w rzdzie na lewo od stou.
72 decyzja rzdu
Wchodzcy czonkowie Rady zaczli zajmowa fotele na lewo od nas. W krt-
kim czasie prawie wszystkie miejsca zostay zajte.
Czy to posiedzenie zostao zwoane tylko po to, aby rozpatrzy m o j
spraw?
Tak, w pewnym stopniu.
Co to znaczy w pewnym stopniu?
Rada zbiera si, aby rozpatrywa wszystkie wane sprawy, i w dzisiejszym
porzdku obrad twoja sprawa rozpatrywana bdzie jako pierwsza.
Czego oni ode mnie chc? zapytaem czujc przypyw niepokoju.
No, chc ci zada kilka pyta.
Pyta? Jak mylisz, czy m j powrt zaley od tego, co im odpowiem?
Nie sdz, aby do tego doszo, gdy tylko nieliczni s przeciwni twojemu
powrotowi.
M j Boe, a wic s ludzie mylcy w ten sposb!?
Niestety s i dlatego dobrze bdzie, jeli odpowiesz na ich pytania, gdy
w ten sposb masz szans przekona ich, e w twoim powrocie na Ziemi nie
kryje si adne niebezpieczestwo.
Z przeraeniem pomylaem: A wic ci wszyscy dostojni ludzie maj po-
stanowi, czy zostan tutaj, czy te wrc na Ziemi. A co bdzie, jeli opowiedz
si za pierwszym rozwizaniem? Wwczas bd zgubiony! Nie pozostaje mi nic
innego, jak tylko mie nadziej, e oni s rwnie dobrzy j a k Acorc".
Nagle otworzyy si drzwi po prawej i do rodka weszo 9 osb. Wszyscy
wstali, ja rwnie. Nowo przybyli podeszli do wielkiego stou i usiedli w fotelach
(z wysokimi oparciami). Pitego mczyzn w szeregu uznaem za Syna Soca.
Ten, ktry siedzia po rodku, wznis do, dajc znak, aby wszyscy usiedli.
Czy ten w rodku to Syn Soca? zapytaem wiedziony ciekawoci.
-Tak.
Wyglda na czowieka o dobrym sercu... Ale chyba nie te wartoci licz si
na tak wysokich stanowiskach.
Zgadza si. Powiem nawet wicej: kady z tu obecnych stara si by dobrze
poinformowany o wszystkim i o wszystkich. On zosta wybrany przez tysice
ludzi, poniewa wiedzia najwicej, a teraz, zajmujc tak wysok pozycj, tworzy
wasne prawo.
Nie wiesz, czy j e s t przeciwny mojemu powrotowi na Ziemi?
Gdyby to zaleao tylko od niego, byby ju w drodze powrotnej do domu.
Po tych sowach m j niepokj nieco osab.
Syn Soca wsta i agodnym gosem pozdrowi obecnych. Nie rozumiaem
o czym mwi, ale czuem, e ma to zwizek ze mn, zwaszcza e co jaki czas
wskazywa mnie rk.
Tym razem nie prosiem Acorca o tumaczenie. Upyno 20 minut. Po tym
czasie na dany przez Syna Soca znak dyskusja zostaa przerwana, aby ustpi
miejsca innej, tym razem ju z udziaem moim i Acorca. Syn Soca zwrci si
decyzja rzdu 73

do niego, na co ten wsta z fotela i w milczeniu sucha uwanie jego kilku-


minutowej przemowy, kiwajc tylko od czasu do czasu gow. W pewnym
momencie popatrzy na mnie i poleci mi wsta.
Gdy to zrobiem, rzek:
Niektrzy czonkowie Rady, a take Syn Soca, chc zada ci kilka pyta.
W tej chwili zupenie zapomniaem, e Acorc wystpuje tu w roli tumacza,
i niepotrzebnie zapytaem:
Jake mam im odpowiada, skoro nie rozumiem ich jzyka?
Jak?l umiechn si agodnie. Za moim porednictwem, czowieku!
Och, rzeczywicie, zupenie zapomniaem. No wic, moesz im powiedzie,
e odpowiem na wszystkie ich pytania najlepiej jak potrafi.
Acorc przeoy moje sowa pozostajc w pozycji stojcej. Wwczas spord
zgromadzonych wsta zasuszony mczyzna, wygldajcy tak, jakby co najmniej
od roku pozostawa martwy w kostnicy i dopiero co przed chwil zosta stamtd
wydobyty. O tym, e nalea on jednak do wiata ywych, wiadczy malujcy si
na jego twarzy triumfalny umiech. Grzmicym gosem zapyta:
Czy obiecujesz udzieli prawdziwych odpowiedzi na wszystkie pytania?
Odczekawszy, a Acorc skoczy tumaczy, rzekem:
Tak, daj na to sowo honoru.
Jakie masz wyksztacenie?
To pytanie zupenie mnie zaskoczyo. Spodziewaem si pyta w rodzaju: Czy
jeste onaty, ile masz lat i tak dalej" - ale nie czego takiego. Przez chwil
zbieraem myli. Acorc przypatrywa mi si i czekajc na odpowied, zaciera
rce. W kocu przemwiem:
Chodziem do szkoy przez dwa lata, kiedy byem may, ale... niewiele si
nauczyem. Opuciem szko z tym samym podrcznikiem, z ktrym si w niej
zjawiem [do pierwszej klasy].
Czy to prawda, e nigdy nie uczszczae do szkoy o profilu inynierskim
lub astronomicznym?
Prawda. Powiem nawet wicej: nigdy nawet w takiej szkole nie byem, nie
miaem te zaszczytu rozmawia z jakimkolwiek wykadajcym tam profesorem.
Jaki zawd wykonujesz na Ziemi?
Jeli nie sprawi to pastwu rnicy, to wolabym, aby t spraw wyjani
wam ten pan [wskazaem na Acorca], gdy ju wczeniej szczegowo mu o tym
opowiedziaem.
Uzyskawszy ich zgod, Acorc streci wszystko, co usysza ode mnie, podajc
zebranym m j wiek, narodowo, stan cywilny, zawd oraz wiele innych danych.
Wszyscy wydawali si zadowoleni z uzyskanych informacji. W pewnym
momencie pomylaem nawet, e to ju koniec rozmowy, ale wtedy Syn Soca,
ktry przez cay czas milcza, skin przyzwalajco gow.
Indagujcy mnie mczyzna usiad, ustpujc miejsce innemu, bardzo ros-
emu, o pocigej twarzy i ostrym gosie.
74 DECYZJA RZDU

Co robie w pobliu naszego statku sonecznego, kiedy zostae zaskoczony


przez naszych stranikw?
W miar zwile wyjaniem im powd mojej obecnoci w tamtym miejscu
owego dnia.
Co Ziemianie myl o naszych statkach sonecznych?
Prawdopodobnie niewiele albo wrcz nic.
Dlaczego mwisz prawdopodobnie"?
Powiedziaem tak, poniewa bdc prostym robotnikiem nie mam kontaktu
z badaczami ani uczonymi, ktrzy zajmuj si takimi sprawami i znaj si na nich
lepiej. Kiedy syszaem przypadkiem, e gdzie widziano latajce talerze tak je
nazywamy na Ziemi. Przecitny czowiek wie na ich temat bardzo niewiele, a ju
w ogle nie ma pojcia, skd one pochodz ani z czego s wykonane. Mog was
zapewni, e wasze statki nadal s zaliczane do wiata zjawisk tajemniczych. Ja,
majc okazj przyjrze si im z bliska, okrelibym je mianem latajcych misek,
gdy ich ksztat bardziej przypomina nasze miski ni talerze.
Po tych sowach zebrani wybuchnli miechem. Ta reakcja ucieszya mnie
i pomylaem wwczas: To chyba dobrze, e wzbudziem w nich wesoo".
- W tym momencie do zadawania pyta przystpi trzeci czonek Rady. Ten
take mia twarz nieboszczyka. Fascynowa mnie kolor skry ich twarzy. Wszyscy,
zarwno mczyni, jak i kobiety, byli niesamowicie bladzi.
Co zrobisz po powrocie na Ziemi?
Zadowolony z wzmianki o powrocie, odparem:
C, wrc do normalnego ycia.
Nie, nie, chc wiedzie co innego. Czy zamierzasz opowiada, e tutaj bye,
i chwali si tym, co tu widziae?
Szczerze mwic, nikt nie daby wiary moim sowom.
Dlaczego?
Dopiero kiedy wrc na Ziemi, o ile to nastpi, zastanowi si, czy warto
komukolwiek o tym mwi. Moliwe jednak, e si wygadam, poniewa Ziemia-
nie s z natury gadatliwi.
Co to znaczy gadatliwi"?
To znaczy, e nie potrafimy utrzyma czego dugo w tajemnicy. Z drugiej
strony, jeli zaczn mwi, nara si na mieszno, poniewa nikt mi nie
uwierzy. Tak wic istnieje moliwo, e zaczn mwi, tyle e nikt nie uwierzy
w m o j relacj z Akart, nawet moja rodzina.
Czyby sowo mczyzny nie miao na Ziemi adnej wartoci?
Ma, ale tylko w pewnych okolicznociach. Aby udowodni co takiego,
musiabym dysponowa dowodami materialnymi albo wiarygodnymi wiad-
kami, a nie mam ani jednych, ani drugich.
Chciabym mie pewno, e j e s t wanie tak, jak mwisz.
Ja jestem tego pewien. Pozwol sobie jednak zada pewne pytanie: Co zego
stanie si, jeli przypadkiem kto da wiar moim sowom?
DECYZJA RZDU 75

No wic, moe... Urwa w p zdania.


Cisz, jaka zapada na sali, natychmiast wypeni grzmicy gos mczyzny,
ktry przesuchiwa mnie wczeniej.
Przepraszam, ale zostae wezwany tutaj, aby odpowiada na pytania, a nie
je zadawa.
Przepraszam wymamrotaem z dusz na ramieniu.
Syn Soca przysuchujcy si w milczeniu dotychczasowej rozmowie, unis
do i wszyscy natychmiast umilkli. Ci ktrzy stali, pospiesznie usiedli, w tym
Acorc i ja. Wadca przemwi agodnym gosem. Nie rozumiejc ani sowa
z tego, co mwi, poprosiem Acorca, aby mi to wyjani.
Proponuje rozwizanie twojej sprawy.
Na czym ma ono polega?
Przed wysadzeniem ci na Ziemi zostaniesz poddany szczegowym ogldzi-
nom, tak aby zaoga statku miaa absolutn pewno, e nie masz przy sobie
adnego dowodu na potwierdzenie swojego pobytu tutaj. Doda rwnie, e
wierzy w to, co mwie, e na Ziemi nikt ci nie uwierzy.
Pewnie, e nie uwierzy! Poniewa oni wol polowa w ciemnoci...
Co to znaczy polowa w ciemnoci"?
No... To, e to co najwaniejsze w mojej relacji nie dotrze do ludzi; to, e
tam gdzie my stawiamy gdzie pierwsze kroki, wy poruszacie si swobodnie ju
od lat. Kady stara si jako pierwszy dotrze do jakiego miejsca poza Ziemi, ale
nie z potrzeby poszukiwania przestrzeni yciowej. Jeli o to chodzi, moemy
spokojnie podwoi swoj populacj nie martwic si o przeludnienie. Denie to
wypywa wycznie z ambicji, pragnienia sawy i zaszczytw.
Gdy dyskusja potoczya si dalej bez naszego udziau, opowiedziaem mu
star przypowie.
Pewien myliwy zawsze wraca z oww z obfitym upem. Ludzie tak si do
tego przyzwyczaili, e gdy zjawia si w wiosce, nikt j u nie zwraca na niego
uwagi. Myliwy bardzo si tym martwi i w kocu postanowi urzdzi ogromne
polowanie, pomyla bowiem, e gdy triumfalnie wrci ze zwierzyn, wszyscy
okrzykn go bohaterem. Wyda majtek na przygotowania, zupenie nie pomny
faktu, e siejc spustoszenie w lesie, moe sprowadzi bied, gd i mier na
swoich braci. Wkrtce po opuszczeniu wioski napotka na swojej drodze
chopca, ktry, znajc jego intencje, podszed bliej i powiedzia: Prosz, niech
pan teraz nie poluje w tamtym miejscu, poniewa dziwnym zrzdzeniem losu
wanie tam byem i tylko cudem udao mi si stamtd wrci cao. Zwierzyna,
ktr spodziewa si pan tam zasta, zostaa ju przetrzebiona przez potnych
owcw. Jeli bdzie pan kontynuowa to polowanie, to przy swoich rodkach
transportu oraz uzbrojeniu zginie pan po drodze, a jeli nie, to i tak spotkanie
z tamtymi myliwymi zakoczy si dla pana klsk!" Nasz myliwy, cho w gbi
serca nie wtpi w sowa chopca, spojrza dumnie i rzek: Gupi chopcze!
Chcesz uczy polowa myliwego takiego jak j a ? ! " Zalepiony gupot i owad-
76 decyzja rzdu
nity dz sawy, jaka moga przypa mu w udziale po powrocie, ruszy dalej
odprowadzony smutnym spojrzeniem chopaka. Nie uszed daleko, gdy poj, e
rzeczywicie nie moe kontynuowa z takim wyposaeniem swojej wyprawy.
Zastanawia si wanie, czy powinien wrci, czy te kontynuowa swj ambitny
plan, kiedy zaatakowali go lepiej wyposaeni myliwi i byskawicznie zmasak-
rowali.
Acorc umiechn si przez zby i zapyta:
Czy to realne?
Tak. Ja kieruj si w yciu logik, mimo e wikszo moich wspbraci,
Ziemian, ma usposobienie nieco lekkomylne.
Z odcieniem wtpliwoci w gosie zada mi kolejne pytanie:
Czy to zna czy, e ich nie lubisz?!
Ale nie, wprost przeciwnie. Lubi wszystkich ludzi, biaych, czarnych
i tych. Nie podoba mi si tylko sposb, w jaki czsto postpuj.
Acorc to wyjtkowy czowiek. Bez przerwy podziwiaem j e g o inteligencj.
Wydawao mi si, e sucha tylko mnie, ale jak si okazao, nie straci ani sowa
z trwajcych w tym czasie obrad. Dyskusja Rady przebiegaa w pomylnym dla
mnie kierunku. W pewnym momencie Acorc wsta i wyjani co Synowi Soca
- by moe streci rozmow, ktr przed chwil przeprowadzilimy.
Wymiana zda midzy nimi trwaa okoo dwch minut, po czym Acorc
popatrzy na mnie i gestem da mi zna, abym wsta. Gdy to uczyniem,
przedstawi mi rozwizanie zaproponowane przez Syna Soca, ktre zyskao
wstpn akceptacj Rady. Jego ostateczne przyjcie zaleao od moich od-
powiedzi na nastpne pytania.
Jako pierwszy gos zabra Syn Soca.
Co ju widziae i czego si dowiedziae o Akart?
Wydao mi si oczywiste, e to pytanie miao na celu sprawdzenie mojej
prawdomwnoci, bowiem Acorc, jak sdz, szczegowo ju im o tym opowie-
dzia. Wiedziaem, e jeli to, co powiem, bdzie sprzeczne z jego relacj, to z ca
pewnoci nikt nie da wiary moim sowom, gdy bd opowiada o Ziemi.
Dlatego te po chwili namysu odparem:
Na to pytanie najlepiej odpowie m j przyjaciel Acorc, poniewa wiem tylko
tyle, ile dowiedziaem si od niego, i widziaem tylko to, co mi pokaza.
Mwisz, e to twj przyjaciel. Nie boisz si, e moesz tym sobie
zaszkodzi?
Nie, poniewa prawda nie moe nikomu zaszkodzi.
Wygldao na to, e moja odpowied im si spodobaa.
wietnie. Wiedzielimy, e tak odpowiesz. Gdybymy potrzebowali kogo
na Ziemi, czy moglibymy nawiza kontakt z tob i prosi ci o wspprac?
Jeli odelecie mnie z powrotem na Ziemi, bd wam wdziczny do koca
ycia i w razie potrzeby, jeli tylko bd mg w jaki sposb pomc ktremu
z was, uczyni to nawet z naraeniem wasnego ycia. Myl, e dla Ziemian
decyzja rzdu 77
moe mie ogromne znaczenie, jeli ktrego dnia bd mogli wam pomc,
a wy nam.
W jaki sposb moglibycie pomc ludziom tak potnym jak Akartianie?!
Wemy jako przykad ciao. renica oka j e s t maa, lecz bez niej nie mona
niczego zobaczy.
No no.
Nie bardzo rozumiaem, co mia na myli. Fotem rozmawia jeszcze przez
jaki czas z Acorciem. Gdy skoczyli, Acorc powiedzia, abym usiad, i sam zrobi
to samo. Przysuchiwa si dalszej dyskusji midzy Synem Soca i czonkami
Rady. Kady mg wyrazi swoje zdanie, czynic to, jak ju wspomniaem,
w spokojny sposb.
O czym teraz mwi? spytaem.
Syn Soca zasiga opinii czonkw Rady.
Wypowiedziawszy kilka sw Syn Soca opar splecione donie na stole
i czeka w milczeniu na wynik. Wrd zebranych podnis si gwar. W kocu
jeden z czonkw Rady wsta z miejsca, uciszy pozostaych, po czym zwrciwszy
si do Syna Soca, powiedzia kilka sw. Nie mogc opanowa ciekawoci
spytaem Acorca:
Co powiedzia?
Acorc umiechn si z zadowoleniem.
Co pomylnego dla ciebie.
Czy mgby przetumaczy jego sowa?
-Tak.
Spogldajc wprost na mnie, rzek:
Rada upowania Syna Soca do rozwizania twojej sprawy w sposb, jaki
uzna on za najlepszy.
1 co on ze m n zrobi?
Ju wczeniej przedstawi swj pogld na twj temat.
Koczc swoje wystpienie przed Rad Syn Soca powiedzia:
A zatem za zgod Rady w imieniu ludu Akart postanawiam, co nastpuje:
Poniewa ta istota z Ziemi nie przybya do nas z wasnej woli, lecz zostaa zabrana
przez jednego z nas si, a take z uwagi na nasze umiowanie sprawiedliwoci
i wartoci moralnych nakazujce nam traktowa kadego bez uprzedze, nie mamy
innej alternatywy, jak tylko odesa j z powrotem na Ziemi z pen wiadomoci,
e moemy w ten sposb zniweczy nasze dugofalowe plany zwizane z t planet.
Powiem nawet wicej - ten czowiek duo ju widzia i sysza o Akart. Wynika to ze
sprawozdania Acorca, ktrego prosimy, aby pozosta z nim jeszcze przez dwa dni,
czyli do Dnia Stray, kiedy to nasz statek zabierze go na Ziemi. Jeeli jednak pragnie
on odlecie natychmiast, umoliwimy mu to. Jeli natomiast zgadza si pozosta do
Dnia Stray, to polecam, aby Acorc towarzyszy mu i pokaza wszystko, czym
dysponujemy, a nawet opowiedzia dokadnie o naszych zamiarach wzgldem
Ziemi. To pozwoli mu zrozumie, e lepiej bdzie, jeli pozostaniemy przyjacimi.
78 DECYZJA RZDU

Acorc przetumaczy t wypowied Syna Soca, dopiero gdy on skoczy.


Zauwayem, e by ni zdziwiony. Z pewnoci nie spodziewa si, e zostanie
przydzielony do opieki nade mn. Kiedy tumaczc j dotar do kwestii mojego
powrotu, przerwa, dajc mi czas na odpowied, czy chc odlecie j a k najszybciej,
czy te dopiero po Dniu Stray. Zastanowiem si przez chwil. Teraz, gdy miaem
pewno, e zostan odesany z powrotem, to, czy pozostan tu jeszcze przez
dzie lub dwa, nie miao ju adnego znaczenia.
Moesz im powiedzie, e chtnie zaczekam tu jeszcze dwa dni.
Acorc z nie ukrywanym zadowoleniem przeoy m o j odpowied Synowi
Soca, ten za poleci mu zabra mnie do swojej siedziby na posiek, po czym
wyszed, a za nim orszak zoony z ludzi, ktrzy siedzieli razem z nim przy stole.
Po nich wyszli pozostali.
11
LUNCH Z SYNEM SOCA

A corc i ja wyszlimy z sali jako ostatni. Znalazszy si na korytarzu zajlimy


miejsca w fotelach.
Czy jeste zadowolony? spyta Acorc.
Jeszcze jak!
Syn Soca poprosi, abym zaprowadzi ci do jego rezydencji na najbliszy
posiek.
Chcesz powiedzie, e zasid do jednego stou z waszym krlem czy te
prezydentem? Czy naprawd zasuguj na tak wieki zaszczyt?
Jak ju ci wspomniaem, nie uznajemy podziaw klasowych. Wszyscy
jestemy sobie rwni. Wsplny posiek z Synem Soca nie rni si niczym od
posiku ze mn czy kimkolwiek innym.
Czy to znaczy, e wszyscy traktujecie si jak bracia?
Tak, ale zanim do tego przywyklimy, musielimy zmieni nasz planet.
Uwalniajc j od pieka kradziey, rozboju, kamstwa, naduy, spekulacji
i rozpusty przeksztacilimy j w raj mioci, braterstwa, wzajemnego zro-
zumienia i postpu.
Och! Gdyby tylko Ziemianie zechcieli to zrozumie! U nas cigle jeszcze
panuje wspomniane przez ciebie pieko i nie wiem, jak dugo to jeszcze bdzie
trwao. Chyba dopki wszystko nie zostanie zniszczone. Ale wtedy bdzie ju za
pno na pikno oraz mio cho w czci przypominajce wasz wiat.
No, chodmy ju, poniewa zblia si pora drugiego posiku.
Dokd mamy i? Syn Soca chyba nie mieszka w tym paacu.
Mieszka. Zajmuje apartament w tym budynku.
Nie ma oddzielnego paacu?
Nie. Po co mu gmach posiadajcy 80 albo 100 pokoi, skoro apartament
zoony z 8 czy 10 pomieszcze w zupenoci wystarczy, aby zapewni wygodne
ycie jemu, jego onie, dwjce dzieci i parze sucych!
Wprost nie mog poj, w jaki sposb ludzie doszli tutaj do takiego
poziomu wiadomoci!

79
80 Lunch z Synem S o c a
Z caym szacunkiem dla Syna Soca, takie rozwizanie j e s t logiczne.
Wszyscy mamy takie same prawa, wszyscy ponosimy tak sam odpowiedzial-
no. Wybieramy spord siebie tych, ktrzy kieruj naszym losem. Ludzie ci
swoje pragnienia zamieniaj w prawa, a ich sowa s dla pozostaych rozkazami.
Nie wolno im jednak otrzymanej od ludu wadzy obraca na swoj korzy,
albowiem prawo j e s t tworzone dla dobra wszystkich. Gdyby postpili inaczej,
zdradziliby zaufanie, jakim obdarzyli ich wyborcy. Zarwno Syn Soca, jak
i Rada mog wydawa bd uniewania rozkazy. Oddaje si im honory i otacza
szacunkiem jako wybracw ludu, lecz w yciu prywatnym nie ma to adnego
znaczenia. Tam maj takie same prawa jak pozostali. Dotyczy to zarwno
ubrania, wyywienia, j a k i mieszkania.
To fantastyczne wykrzyknem.
Bez przerwy rozmawiajc przeszlimy wolnym krokiem na koniec korytarza,
gdzie weszlimy do windy, ktr wjechalimy na drugie pitro. Wysiedlimy na
korytarzu znacznie wszym od tego na dole, przegrodzonym zamknitymi
drzwiami. Acorc dotkn metalowej ozdoby w ksztacie spodka, przechylajc j
do pozycji poziomej. Po drugiej stronie rozleg si odgos dzwonka. Czekajc, a
kto nam otworzy, spytaem:
Co bdziemy tu robili?
Spojrza na mnie z min czowieka muszcego udzieli odpowiedzi na
bezsensowne pytanie i rzek:
Czyby ju zapomnia, e zaprosi nas Syn Soca?
Tak, ale czy on tu mieszka?
Oczywicie! A co, spodziewae si apartamentu na tarasie?
Wanie zamierzaem mu odpowiedzie, lecz w tym momencie drzwi ot-
worzyy si i stan w nich mody umiechnity chopak.
Wejdcie powiedzia agodnym gosem.
Wprawdzie nie rozumiaem jego sw, lecz gesty byty jednoznaczne. Wspili-
my si po czterech stopniach. Chopak zamkn za nami drzwi, a nastpnie
zaprosi nas do zajcia miejsc na niewielkiej kanapie. Porozmawia przez chwil
z Acorciem i znikn.
Co ci powiedzia? spytaem.
Powiedzia, e zawiadomi Syna Soca o naszym przybyciu.
Acorc usadowi si wygodnie na kanapie. Sprawia wraenie mocno zmczo-
nego. Rozejrzaem si po pokoju. Na pierwszy rzut oka by bardzo podobny do
pomieszcze ogldanych przeze mnie w mieszkaniu Acorca. Meble, ciany,
wszystko wygldao tak samo. Przypomniay mi si obrazy podsuwane mi przez
wyobrani, gdy po raz pierwszy suchaem opowieci Acorca o Synu Soca.
Paac ze wspaniaym ogrodem od frontu penym rnobarwnych kwiatw,
wysoka brama przyozdobiona na supach insygniami Syna Soca, umunduro-
wani na biao gwardzici i tumy suby. Nagle przyszo mi do gowy, e ten
czowiek zosta wybrany przez miliony Akartian. Po tej myli pojawia si wizja
Lunch z synem soca 81

Jeszcze bardziej fantastyczna. Oczami duszy ujrzaem o g r o m n przestrze, rno-


kolorowe ciany i nie spotykane na Ziemi bogactwo ozdb. W o k unosiy si
w powietrzu n i e r u c h o m o dziesitki statkw, inne przybyway i odlatyway. Przed
wejciem do paacu staa honorowa warta. Aby doj do gabinetu Syna Soca
naleao przeby ttnicy yciem i gwarem rozlegy salon peen oczekujcych na
audiencj ludzi.
Ale rzeczywisto wygldaa zupenie inaczej. Zamiast wspaniaego paacu
wadca z a j m o w a zwyczajne mieszkanie, a do pomocy m i a zaledwie dwch
sucych. Pomieszczenie, w ktrym teraz czekalimy, penio funkcj sali audien-
cyjnej.
Pogrony we wasnych mylach zupenie zapomniaem, e miaem na sobie
ziemski strj. Rni si on od miejscowej odziey bardziej materiaem, z ktrego
zosta uszyty, ni krojem. Obejrzaem uwanie ubranie Acorca. Porwnanie
wypado bardzo przygnbiajco. M o j e rzeczy wyglday przy j e g o tak, j a k b y m
chodzi w nich po deszczu. Poczuem rosnce zakopotanie. Na tak okazj
powinienem by ubrany w garnitur! I koniecznie krawat, cho prawd powie-
dziawszy, nie widziaem, aby ktokolwiek nosi tutaj co takiego. Tutejsza m o d a
korzystaa ze spinek na rkawach i ozdobnych haftek, natomiast grna cz
ubioru pozbawiona bya konierzyka.
Na Ziemi wstydzibym si gdziekolwiek pokaza u boku m o j e g o eleganckiego
towarzysza, tutaj j e d n a k sytuacja wygldaa zgoa inaczej. Zarwno j a , j a k i m o j e
ubranie stanowilimy na Akart cakowit nowo, dlatego te stopniowo odzys-
kaem optymizm. Kilka nastpnych m i n u t upyno nam w milczeniu. Kiedy
w kocu zadaem mu pytanie, ponownie otworzyy si drzwi. Podszed do nas
ten sam co poprzednio chopak i przeprowadzi krtk rozmow z Acorciem.
Przypuszczam, e powiadomi go o przybyciu Syna Soca. Sta przy nas
z zaoonymi na plecy rkoma. Acorc wsta i poleci mi zrobi to samo.
Syn Soca wszed do sali powolnym, ale pewnym krokiem. Skierowa si
prosto do nas, pooy do na ramieniu Acorca, mnie za pozdrowi skinieniem
gowy. Poczuem lekkie oniemielenie. Nie przerywajc rozmowy obaj usiedli na
sofie. Na znak Acorca usiadem take i j a .
Rozmowa trwaa kilka dobrych minut. Przypuszczaem, e dotyczy m o j e j
osoby, gdy Syn Soca czsto wskazywa w m o j stron. Bez trudu zrozumiaem,
o co mu chodzio, gdy zwrci si do sucego proszc go o podanie czego do
picia. Chopak wyszed i po pewnym czasie wrci z trzema kielichami oraz
dzbankiem. Pierwszy wrczy Synowi Soca, drugi Acorcowi, a ostatni mnie.
Przyjem go z duym niezdecydowaniem, poniewa baem si, e napj moe
by bardzo mocny. Widzc to, Acorc rzek:
Moesz to wypi, taki sam napj pilimy w m o i m domu.
Podniosem kielich do ust i pocignem may yk. Zauwayem, e m i m o w o l -
nie usiadem tak, aby nie rzuca si im w oczy. W obecnoci tej trjki czuem si
wprawdzie dobrze, lecz gdyby pojawi si kto jeszcze... Ledwie o tym pomy-
6 UFO z planety Akart
82 lumch z Synem Soca
laem, gdy w drzwiach stan jaki mczyzna. Pozdrowi nas, po czym zwrci si
do Syna Soca. Zamieni z nim kilka sw i wyszed.
Teraz poznasz rodzin Syna Soca powiedzia Acorc.
Tak j e s t powiedziaem przetykajc lin.
Z tego, czego dowiedziaem si wczeniej, wynikao e dwjka jego dzieci j e s t
bardzo maa, tak wic pytania bdzie mi zadawa najwyej pozostaa dwjka.
Niedugo potem pojawia si przy nas kobieta z chopcem i dziewczyn u boku.
Wadca wsta, a w lad za nim Acorc i j a . Syn Soca gestykulujc powita przyby
trjk i korzystajc z pomocy Acorca jako tumacza niezwocznie przystpi do
prezentacji. Wypowiada kolejno imiona, ktrych Acorc nie tumaczy na niemiecki.
Rozumiem twoje pragnienie, aby mie absolutn pewno powrotu na
Ziemi powiedzia zaraz potem Syn Soca. M o j a rodzina rwnie mocno
pragna z kolei pozna przybysza z innej planety.
Dzieciaki rzeczywicie wpatryway si we mnie z wypisan na twarzach
ciekawoci, natomiast ich matka panowaa nad sob bardziej. Nigdy nie
przyszoby mi do gowy, e ludzka istota moe mie tak niezwyky wygld.
Szczeglnie due wraenie robiy dzieci. Na Akart wszyscy byli bladzi, jednak
istoty, ktre teraz stay przede mn, miaty autentycznie trupi odcie cery. Nie
chciabym oglda ich podczas snu.
Spotkanie trwao kilka minut. Syn Soca mwi z oywieniem wychwalajc
zalety swoich najbliszych. Acorc tumaczy jego sowa, ja za nie miaem
powiedzie nic wicej prcz tak" lub nie". Poruszony, niemal zahipnotyzowany
widokiem tych istot, czonkw jego rodziny, nie byem w stanie trzewo myle
i zachowywaem si jak automat. W kocu ku mojej ogromnej uldze matka
zabraa dzieci z sali.
Ponownie usiedlimy na swoich miejscach. Acorc rozmawia z Synem Soca,
niczego mi nie tumaczc, przeto trwaem w milczeniu pogrony we wasnych
mylach.
Nadal miaem przed oczami rodzin wadcy. Kobieta bya do wysoka
i prawidowo zbudowana, cho nieco cikawa. Z powodu lunej szaty nie
potrafiem okreli, czy miaa wsk tali. Skra na j e j twarzy oraz doniach
miaa odcie trupiej bladoci. Poza tym j e j twarz bya cakiem normalna. Niezbyt
due, ale pene usta, redniej dugoci nos i due, lnice, ywe oczy, patrzce
badawczo, lecz bez niestosownej natarczywoci. ona Syna Soca sprawiaa
wraenie osoby samodzielnej, takiej ktr niewiele rzeczy moe zaskoczy. Jej
wosy miay barw jasnej somy, podobnie jak u wikszoci widzianych przeze
mnie ludzi. Chopiec wyglda na dziesiciolatka i by bardzo podobny do matki,
z wyjtkiem nosa, ktry by krtszy i bardziej zaokrglony.
Crka - szkoda, e nie miaem ze sob aparatu fotograficznego - stanowia
cakowite przeciwiestwo matki i brata. Cho wygldaa na jakie szesnacie,
siedemnacie lat, bya paska jak deska. W miejscu gdzie powinny by piersi
z trudem mona mona byo zauway drobne wypukoci. Jej szyja, duga
LUNCH Z SYNEM SOCA 83
i cienka, pozostawaa w harmonii z reszt chudego ciaa. Najgorsza bya jednak
twarz. Jej widok budzi przeraenie. Spiczasty podbrdek, ogromne, na wp
otwarte usta odsaniajce dugie zby, wski i dugi nos. Wszystko, co znaj-
dowao si midzy kocem podbrdka a czoem, zdawao si lee w jednej
paszczynie. Due owalne oczy w stylu Kleopatry zamiast opada w stron uszu,
byty bardziej przesunite w stron czoa. Dugie, rozpuszczone wosy barwy
siana sprawiay wraenie suchych i martwych.
Patrzc na t obrzucajc mnie badawczymi spojrzeniami grup, usiowaem
znale jakie wyjanienie tego, co widziay moje oczy, bowiem, szczerze mwic,
niczego nie rozumiaem.
Jako dziecko, czsto suchaem historii o przystojnych, silnych rycerzach,
usiujcych zdoby rk krlewny, toczcych liczne pojedynki, rzucajcych si
w wir przygd, byleby tylko zaskarbi sobie przychylne spojrzenie krla i jego
crki. Kiedy jednak patrzyem na t istot, miaem wraenie, e kady z tych
modziecw gotw byby do walki na mier i ycie, byleby tylko nie by
skazanym na ycie z kim takim u swojego boku.
Z zadumy wyrwa mnie gos Acorca, powtarzajcego mi pytanie Syna Soca.
Musia widocznie dostrzec moj rozterk, gdy rzek:
Nad czym tak rozmylasz?
Ja, no... o wielu rzeczach.
Nie zdoaem wymyli lepszej odpowiedzi. Nie mogem przecie powiedzie,
co mylaem o crce Syna Soca. Za nic w wiecie bym tego nie zrobi.
Zatem postanowie zosta z nami do Dnia Stray?
Tak. Poniewa postanowilicie odesa mnie do domu, to dwa dni nie robi
ju adnej rnicy.
Umiechn si z satysfakcj.
Czy bdziesz mg potem napisa szczegow relacj ze swojego pobytu u nas?
Ja miabym pisa? Wystraszyem si nieco, podejrzewajc, e chce
sprawdzi m o j lojalno. Dlaczego pan mnie o to pyta? Czybycie chcieli si
upewni, czy nie zami danej wczeniej obietnicy?
Mogli by cakiem spokojni, gdy opowiadanie o moich przeyciach, nawet
najbliszym, przyjdzie mi z duym trudem.
Ale nie, chciabym, eby to opisa.
Coraz mniej z tego wszystkiego rozumiaem. Najpierw nakazuj mi mwi jak
najmniej, a potem sami zachcaj do pisania.
Ja si do tego nie nadaj. M a m bardzo sabe wyksztacenie. Ale gdyby do
tego doszo, to czy mam pisa o wszystkim?
Jeli to moliwe, postaraj si rozpowszechni swj tekst na caej Ziemi.
Omal nie parsknem miechem.
Szczerze mwic, nie rozumiem pana. Jeli zrobi to, o co pan prosi, i moi
wspbracia Ziemianie uwierz mi, czy nie pokrzyuje to waszych planw
zwizanych z m o j planet?
84 l u n c h z synem s o c a
Z pocztku ci nie uwierz, gdy nie bdziesz mia adnych dowodw, lecz
z a j a k i e d w a d z i e c i a l a t ( z i e m s k i c h ) , a m o e n a w e t szybciej, u w i e r z
i o to wanie nam chodzi.
To zadanie wydaje mi si dziwne i bardzo trudne, gdy nie dysponuj
potrzebnymi rodkami.
O rodki moesz si nie martwi. Jeli wypenisz to zadanie, przyniesie to
korzy tobie, nam, a czciowo take reszcie Ziemian.
Dlaczego mnie i dlaczego reszcie tylko czciowo?
No, jeste tu ju od przeszo dwch dni i jeszcze dzisiaj Acorc bdzie mg
pokaza ci wszystko, co zechcesz. Na swoje pytania uzyskasz od niego dokadne,
wyczerpujce odpowiedzi, poniewa wie on nie mniej ode mnie, a poza tym
dziki znajomoci twojego jzyka, moe porozumiewa si z tob bezporednio.
Na zakoczenie Acorc doda, e teraz przejdziemy do ssiedniego pokoju
na obiad.
Byem przekonany, e podobnie j a k w domu Acorca zjemy w pomieszczeniu,
w ktrym wanie siedzielimy. Widocznie tutaj panoway jednak inne zwyczaje.
Przylegy pokj, mniejszy od tego, by umeblowany w takim samym stylu co ten.
Prostoktny st by przygotowany do obiadu. Zanim przy nim zasiedlimy,
Acorc powiedzia co do Syna Soca, ktry podszed nastpnie do aparatu, jaki
widziaem wczeniej u Acorca. Rozleg si szum i na ekranie pojawia si j e g o
ona, z ktr przez chwil wesoo rozmawia. Przypuszczam, e informowa j
o rozpoczciu posiku.
Zaproszeni przez Syna Soca podeszlimy do stou. Kiedy zebrali si ju
wszyscy - wadca, jego ona, dwjka dzieci, Acorc i ja - odmwiono modlitw.
Po niej usiedlimy i zabralimy si za jedzenie, przy czym ja obsuyem si jako
ostatni. Rozgldaem si po twarzach, chcc sprawdzi, czy nadal wzbudzam ich
zainteresowanie. Przypatrywaa mi si jedynie crka Syna Soca, ktra robia to
tak natarczywie, e momentami zamiast do ust trafiaem w podbrdek, co
wprawiao mnie w jeszcze wiksze zmieszanie ni j e j intensywne przygldanie si
mi. Gdyby w kocu Acorc nie zachci mnie do jedzenia, to nkany spojrzeniami
tego maego potworka pewnie nie przeknbym ani ksa.
Skosztowaem kilku potraw, gwnie tych, z ktrymi zetknem si ju
wczeniej. Co ciekawe, w trakcie obiadu wszyscy zachowywali cakowite mil-
czenie.
Podobnie jak poprzednio na zakoczenie posiku wypiem filiank sodkiego
napoju. ona Syna Soca, ktra penia honory gospodyni, przystpia do
zbierania naczy. Dwjka sucych wyniosa je zaraz z jadalni, a w lad za nimi
ku mojej ogromnej uldze wyszy dzieci. Jeszcze na odchodne dziewczyna zmie-
rzya mnie bacznym spojrzeniem. Kiedy ju j e j nie byo, opadem na oparcie
krzesa i odetchnem z prawdziw ulg. Wadca i Acorc musieli to dostrzec,
poniewa przerwali oywion dyskusj rozpoczt po lunchu i wymienili znacz-
ce spojrzenia.
LUNCH Z SYNEM SOCA 85

Dobrze si czujesz? spyta Syn Soca.


Tak, prosz pana.
Pewnie nie suy ci nasz system odywiania?
Ale nie! Niektre spord waszych potraw bardzo mi smakuj. Na co
dzie nie jadam jednak zbyt wiele, poza tym nie mam problemw z adaptacj do
nowej kuchni.
Wadca podnis si z miejsca.
Mam ci wiele do powiedzenia, a take chciabym zapyta ci o wiele rzeczy,
ale poniewa nie moemy rozmawia ze sob bezporednio, a take z uwagi na
mj napity harmonogram zaj zaraz udaj si na kolejne posiedzenie Rady
wszelkie wyjanienia pozostawiam Acorcowi. Moesz go pyta o wszystko,
gdy bdzie ci towarzyszy do koca twojego pobytu na Akart.
Przeszlimy razem do sali audiencyjnej, gdzie Syn Soca nas poegna.
Doszlimy korytarzem do windy, zjechalimy niej, wysiedlimy w wikszym
holu, po czym inn wind wjechalimy na taras.
Czy chcesz popatrze std na miasto?
Tak, jeli to moliwe. Czy mamy na to czas?
Obeszlimy powoli taras dookoa. W tym czasie wyldowao na nim kilka
pojazdw, ktrymi zgodnie z moim przypuszczeniem przybyli czonkowie Rady.
Jeli o mnie chodzi, to mgbym tam spdzi reszt dnia, podziwiajc miasto,
ktre przypominao z tej perspektywy prawdziwy klejnot. Acorc pokazywa mi
rne budynki i wyjania, jakie funkcje peni kady z nich.
Wiszce ju cakiem wysoko nad horyzontem soce odbijao si od cian
domw wywoujc rnokolorowe refleksy. Rzecz, ktra najbardziej rnia
akartiaskie miasta od ziemskich, by jednak haas. M i m o duego ruchu wok
panowaa niemal idealna cisza. Na ulicach nie byo wida samochodw ani
autobusw, a jedynie latajce w grze we wszystkich kierunkach ich soneczne
pojazdy, ktre wytwarzay cichy szum.
Nie macie tu pojazdw koowych? zapytaem Acorca.
Mamy.
To dlaczego nie widziaem do tej pory ani jednego? [Pniej zobaczyem
kilka takich pojazdw na terenach rolniczych.]
Te rodki transportu poruszaj si tunelami, czyli oglnie mwic pod
ziemi.
Dlaczego?
Czyby nie zauway, jak wskie s nasze ulice? Czy j e s t na nich miejsce dla
ruchu koowego?
No nie, ale w takim razie dlaczego nie budujecie szerszych?
Bo brakuje nam miejsca. Musimy starannie wykorzystywa kad
pid ziemi.
Koniecznie musicie ogranicza si do tej przestrzeni? Nie moecie roz-
szerzy granic miasta?
86 Lunch Z SYNEM SoCA
Mwic o braku miejsca mam na myli nie tylko to miasto, ale ca
planet.
Jest a tak maa?
Nie. Po prostu borykamy si z globalnym przeludnieniem. Na Akart yje
okoo 20 miliardw ludzi, podczas gdy na Ziemi zaledwie 4 miliardy. Nasze
szacunki wskazuj, e zamieszkae tereny zajmuj na obu planetach mniej wicej
tak sam powierzchni... Wrmy na razie do mojego mieszkania, a pniej,
jeli zechcesz, poka ci, co musz robi ludzie z powodu przeludnienia.
Wsiedlimy do pojazdu Acorca i polecielimy do jego domu. Acorc prowadzi
pojazd na znacznej wysokoci i w lekkim przechyle, tak abym mia lepszy widok
na miasto. Ogldanie tego cudu, w ktrym yo 100 milionw ludzi, sprawio mi
wielk przyjemno. W pewnym momencie zaczlimy powoli opada, cho
wydawao mi si, e mamy za sob dopiero poow drogi. Po kilku sekundach
wyldowalimy na tarasie jego mieszkania. W rodku powitaa nas umiechnita
jego ona. Pochonity lektur syn ujrzawszy ojca podbieg do niego i zapa go
za rami. Acorc gestem doni da mi zna, abym usiad, po czym w towarzystwie
ony i syna ruszy w stron drzwi.
Zaraz wrc - rzuci na odchodne.
Nie potrafi dokadnie wyjani, co czuem znalazszy si ponownie w j e g o
mieszkaniu. Miaem wraenie, e wrciem do siebie. Pobyt w siedzibie Syna
Soca wpdzi mnie w kompleksy, poniewa na Ziemi najwyszym urzdnikiem,
z jakim udao mi si rozmawia osobicie, by prefekt. Nic wic dziwnego, e
stajc przed krlem czy te prezydentem 20 miliardw Akartian, czuem si
nieswojo, ktre to uczucie potgowao dodatkowo natarczywe przygldanie si
mi tamtej dziewczyny. Dlatego te, gdy tylko zostaem sam, usiadem wygodnie
na sofie, prbujc uporzdkowa w gowie wydarzenia dzisiejszego dnia. Pod-
sumowanie wypado pomylnie, gdy los nareszcie umiechn si do mnie.
12
WIZYTA NA FARMIE

A corc wrci rozmawiajc podniesionym gosem z on, ale nie bya to


ktnia. Podszed do mnie i powiedzia:
Chod ze mn. Przebierzesz si, a potem ruszymy w podr po Akart. Chc
ci pokaza prawdziwe cuda" naszej planety.
Przeszedem razem z nim do przylegego pokoju, gdzie czekay ju na mnie
obuwie i odzie. Acorc wskaza mi je doni i wyszed. Zmieniajc ubranie
zastanawiaem si, jakie to cuda" mia na myli. Czy mogo by co wspanial-
szego od tego, co ju widziaem? To niemoliwe! Aby by jeszcze lepszymi,
musieliby sta si istotami boskimi. Zreszt, prawd mwic, po tym, co
widziaem, skonny byem uwierzy, e rzdy nad nimi sprawuje sam Bg!
Zmieniwszy strj, ktry mia taki sam krj, co poprzedni, mimo i uszyty
z innego materiau, otworzyem drzwi i wyszedem na korytarz. Acorc czeka na
mnie w towarzystwie ony i syna.
Jeste gotw? zapyta.
Tak jest.
Uprzedziem on, e wrcimy tu przed pitym posikiem.
Wzi do rki paski pakiet, drug poklepa po ramieniu on i syna, po czym
wyprowadzi mnie na zewntrz.
Zajlimy miejsca w pojedzie i Acorc powtrzy manewry, ktre obser-
wowaem podczas porannego startu. Wznisszy si na wysoko okoo 4 0 0
metrw polecielimy prosto przed siebie z prdkoci, z jak jeszcze nie leciaem.
Pochyliem si, aby popatrze na miasto, ale w dole nie dostrzegem niczego.
Lecielimy w ten sposb przez kilka minut, po czym Acorc zwolni i zacz
zatacza w powietrzu pkole.
Co si stao? zapytaem przestraszony.
Nic! Chciaem pokaza ci nasze farmy.
To ju nie jestemy nad miastem?
Nie, zostawilimy je daleko w tyle.
To niemoliwe!

87
88 w i z y t a na farmie
Moliwe usyszaem w odpowiedzi.
Popatrzyem w d przez przezroczyst szyb. To, co zobaczyem, stanowio
dla mnie cakowit zagadk.
Co to jest?
Nasze farmy.
Te formacje przypominajce kanay czy te ogromne stopnie?
To ciany biegnce wzdu stoku - usyszaem w odpowiedzi.
Po chwili zniy lot do wysokoci okoo 40 metrw nad ziemi i zatoczy koo
wok gry. Dopiero wtedy zrozumiaem przeznaczenie tych kanaw czy te
stopni. To byo co wspaniaego!
Chyba musielicie pracowa nad tym przez stulecia?
Nie. Stworzylimy ten system w cigu kilku lat.
Tak szybko?
Jak ju ci wspominaem, od dawna borykamy si z problemem przelud-
nienia, a wic rwnie brakiem przestrzeni yciowej. Z tego powodu musielimy
porzuci tradycyjn, mao efektywn upraw roli i zastpi j t technologi.
Spjrz na tamt gr! Wskaza doni odlege wzniesienie. Czy widzisz te
schodkowe tarasy?
Tak, s takie same jak te tutaj.
No wanie, wszdzie j e s t tak samo.
Co uprawiacie na tych farmach?
W tej chwili nic. Jestemy akurat po niwach i trwaj prace nad przygoto-
waniem ziemi pod nowe zasiewy.
Co w takim razie zebralicie z tych pl i co zasiejecie teraz?
Bulwy podobne do uprawianych na Ziemi ziemniakw.
Skd znacie ziemniaki?
Znamy wiele waszych rolin odpar z umiechem Acorc.
Czy moemy przyjrze si tym farmom z bliska?
Prosz bardzo. Nacisn j e d n z dwigni i pionowo opadlimy w d.
odek podszed mi do garda, gdy wydawao mi si, e z caym impetem
roztrzaskamy si o ziemi. W rzeczywistoci nic takiego si nie stao
i bezpiecznie wyldowalimy na parkingu. Acorc wyczy silniki i wyszlimy na
zewntrz. Z miejsca przytoczyy mnie rozmiary wszystkiego, co widziaem
wok siebie. Znajdowalimy si na rozlegej rwninie, z ktrej wyrastaa gra.
Uzmysowiwszy sobie, e nie j e s t to zwyczajne wzniesienie terenu, niemal
krzyknem:
Fantastyczne!
Aby lepiej zrozumia, czego dokonalimy, podam ci nieco wyjanie.
W miejscach gdzie wystpoway naturalne wzniesienia terenu, usypalimy waty
umocnione cianami oporowymi, na nich za nastpne, dopki nie uzyskalimy
tworu przypominajcego ksztatem gr. Szeroko poszczeglnych tarasw
waha si od 20 do 100 metrw, a gdzieniegdzie nawet jeszcze wicej. S one
WIZYTA MA FARMIE 89

niemal poziome, wic patrzcemu z daleka przypominaj schody o kilkudziesi-


ciometrowych stopniach.
M o j uwag zwrcio to, e tamtejsze domy rniy si od tych, ktre dotd
widziaem. Cho nie mniej pikne od tych w miastach posiaday tylko trzy
ciany; rol czwartej peniy spitrzone skaty- Pomylaem wwczas: Co za
ludzie! Stawiaj domy w najgorszych z moliwych m i e j s c . "
- Dlaczego budujecie domy wrd ska, a nie na rwninach? - zapytaem.
- Dawniej byo inaczej. Brak gruntw pod uprawy zmusi nas jednak do
usunicia zabudowa z terenw rolniczych i przeniesienia ich na nieuytki.
Kiedy wprowadzilicie ten system w ycie?
- Na jednym szczeglnie gsto zaludnionym kontynencie konieczno wdro-
enia takiego systemu zaistniaa mniej wicej sto [akartiaskich] lat temu.
Wkrtce potem ten sam problem dotkn reszt planety.
- Czym s rozdzielone tutejsze kontynenty-
M o j e pytanie Acorc przyj z umiechem ojca, ktrego synek zapyta: Tato,
dlaczego kogut nie mwi?"
Morzami, rzecz jasna!
Macie tutaj morza?
Oczywicie. Jutro poka ci jedno z nich.
- Dlaczego na tak rozlegym terenie nie widz ani jednego pracujcego czowieka?

- Poniewa te farmy czekaj na zasiew. Gdybymy przenieli si dwad

kilometrw dalej, ujrzelibymy setki pracujcych mczyzn oraz maszyny.


Wsiedlimy do pojazdu i ruszylimy przed siebie. Rzeczywicie byo
tak, jak mwi. Setki mczyzn uwijay si wok kilkunastu maszyn spul-

chniajcych gleb. Acorc zatrzyma pojazd obok domu, ktry by cz


gry. Podeszlimy do czekajcego na nas czowieka. Acorc pokaza mu jaki
dokument, po czym obaj wdali si w krtka rozmow. Przypuszczaem, e Acorc
prosi go o pozwolenie na zwiedzenie farmy.
Chod powiedzia w kocu do mnie.
Ruszyem niepewnie za nim, poniewa mczyzna mia tak srog min, e
mylaem, i mnie zatrzyma. Z pewnoci Acorc powiedzia mu, kim jestem.
Rami w rami pomaszerowalimy j e d n y m z opasujcych wzgrze tarasw. Po
przejciu okoo 500 metrw zatrzymalimy si- Na tarasach pooonych niej
krztali si ludzie. Przyjrzawszy si bliej wspomagajcym ich maszynom omal
nie padem z wraenia... Byy one niesychanie podobne do naszych traktorw,
z t rnic, e zamiast gono warcze, wydaway ciche buczenie Poza tym
cignite przez nie stalowe pugi przymocowane byy nie z tyu, ale z boku. Aby
to dokadniej przedstawi, musiabym
- Czymwykona rysunek,
s zasilane ale niestety
te maszyny nienie
i dlaczego potrafi rysowa.
haasuj?
90 WIZYTA MA FARMIE

Domy na farmach, wykonane z takiego s a m e g o l n i c e g o metalu co domy


w miastach, wznoszono na najbardziej stromych z b o c z a c h , w m i e j s c a c h
w ktrych niemoliwe byo stworzenie tarasowych pl. Mocno zagbione
w ska wystaway nieznacznie poza obrys gry. Kady centymetr n a d a j c e j
s i do uprawy ziemi zamieniono na tarasowe pola. J e s t to wymg wynikaj-
cy z niezwykle duej g s t o c i zaludnienia. Na Akart, ktra zbliona j e s t
wymiarami do Ziemi, yje ponad 20 miliardw istot.
wizyta ma farmie 91
Nie haasuj, poniewa napdzane s energi soneczn, podobnie jak
i statek, na ktrego pokadzie tu przybye.
Aby zachowa zwizo narracji, pomin dalsze szczegy, o ktrych wwczas
rozmawialimy, w tym rwnie uwagi Acorca dotyczce wykorzystywania przez
Ziemian tej formy energii.
Musimy ju std odlecie powiedzia po niedugim czasie Acorc
poniewa od miejsca, gdzie zjemy nastpny posiek, dzieli nas 2.000 ki-
lometrw.
Rzuciem na niego pene zdumienia spojrzenie. Oszala czy co?" - pomy-
laem w gbi ducha. - Ta upinka miaaby w nieca godzin pokona dystans
2.000 kilometrw!"
W jaki sposb pokonamy t odlego?
W taki sam jak dotychczas.
Nie mogc wyzby si wtpliwoci, spytaem:
A ile godzin dzieli nas od trzeciego posiku?
Jedna dziesita i p [69 minut].
To niemoliwe! powiedziaem penym zdziwienia gosem.
Najpierw si przekonaj, a dopiero potem wyrokuj, co j e s t moliwe,
a co nie.
Poszlimy z powrotem w kierunku domu, przed ktrym nadal sta ten
mczyzna i gapi si na mnie z wyran fascynacj. Acorc podzikowa mu
i poegna si z nim, po czym obaj wsiedlimy do pojazdu. Wznielimy si
w powietrze i pomknlimy przed siebie. Po przebyciu okoo 20 kilometrw
Acorc zwolni i zatrzyma pojazd. Dziki przezroczystym osonom kabiny miaem
znakomit widoczno. Pod sob miaem co, co przypomniao mi ojczyst
planet - stado pascych si spokojnie zwierzt.
Czy to wasze bydo? spytaem.
No, w pewnym sensie tak. Te zwierzta s bardzo podobne do swoich
ziemskich odpowiednikw, cho z atwoci dostrzeesz pewne rnice.
Opuci pojazd niej, abym mg si im lepiej przyjrze. Pomylaem, e
zwierzta te sposz si na nasz widok, tymczasem one nadal skubay traw, jak
gdyby nigdy nic. Znajdowaem si odlegoci okoo 10 metrw od nich i mogem
stwierdzi, e byy podobne do naszych bawow, z t rnic, e zamiast pary
rogw posiaday jeden dugoci nieco ponad p metra, za rozmiarami ciaa
przewyszay dwukrotnie wszystkie bawoy, jakie dotd widziaem. Po tych
krtkich ogldzinach ruszylimy dalej.
W jakim celu hodujecie te zwierzta?
S bardzo poyteczne. Ich miso ma doskonay smak, a z sierci produkuje-
my tkaniny, stosowane midzy innymi do wykaczania naszych mieszka.
Czy samice daj mleko podobnie jak krowy na Ziemi?
Tak, ale nie wykorzystujemy go do celw spoywczych.
Czy j e s t to hodowla na du skal?
92 w i z y t a na farmie
Tak. Te zwierzta, ktre wanie widziae, a take inne pasce si w pobliu
stada zostay sprowadzone tu dopiero po niwach, aby si nieco podtuczyy.
A gdzie s stae obory?
W strefach chodniejszych, gdzie m a j pod dostatkiem trawy. Po niwach
przegania si je na farmy, a gdy nadchodzi pora zasieww, wdruj do rzeni.
Koczc t rozmow, Acorc podnis zewntrzne osony, przez co widoczno
ograniczona zostaa do niewielkiego wycinka z przodu. Przechyliem si nieco,
aby sprawdzi, czy ze swojego miejsca Acorc lepiej widzi umieszczony w przed-
niej czci kabiny prostoktny szklany przyrzd. By on podzielony na trzy czci.
Jedna pokazywaa to, co dziao si przed pojazdem, pozostae daway obraz
z lewa i prawa.
Teraz rozumiem, dlaczego nie zderzacie si ze sob w zatoczonych
miejscach.
Tak, w kabinie mamy widoczno we wszystkich kierunkach. [Pokaza
mi jeszcze jedn pytk, ktrej wczeniej nie zauwayem, i nacisn przycisk.]
Ten ekran pokazuje to, co m a m y pod sob. Jest to szczeglnie przydatne
podczas ldowania.
Z powodu szybkoci lotu nie udao mi si niczego na nim zobaczy. W trakcie
rozmowy nie zwracaem na to wikszej uwagi, ale kiedy jednak wyjrzaem na
zewntrz, zrobio mi si niedobrze. Pomylaem, e j e s t to skutek wielkiej
szybkoci. Miaem wraenie, e przez kabin przelatuje wiatr, a m j odek j e s t
wtaczany w gb ciaa. Zaczem szybko oddycha. Acorc zauway moje dziwne
zachowanie i spyta:
le si czujesz?
Na tej wysokoci nie byem w stanie wydoby z siebie gosu. Z trudem udao
mi si jedynie skin gow, lecz to starczyo, gdy mj wygld mwi sam za
siebie. Acorc, ktry najwyraniej nie odczuwa adnych skutkw ubocznych tej
prdkoci, natychmiast j zredukowa.
Co mi si zdaje, e nigdy nie latae na Ziemi zauway.
Nie tyko nie lataem, ale nawet nie widziaem z bliska samolotu.
W tym momencie przypomniaem sobie o statku, ktry przenis mnie
z Ziemi na Akart z szybkoci 5 0 0 kilometrw na sekund - tak mi przynajmniej
powiedziano. Dlaczego wwczas nie dziao si ze mn nic takiego?
Ile kilometrw na godzin robi ten pojazd?
Do dziesiciu tysicy.
Tylko tyle? W takim razie dlaczego nie dostaem mdoci na statku, ktrym
przetransportowalicie mnie tutaj z Ziemi? Przecie wedug twoich sw porusza
si on wielokrotnie szybciej.
To zupenie inna sprawa. My musimy pokonywa opr atmosfery, a rw-
noczenie dostarcza pucom tego samego powietrza. Na tamtym statku ten
problem w ogle nie wystpowa. Po pierwsze, by on znacznie wikszy, a po
drugie nie napotyka w kosmosie na aden opr. Poza tym sam wytwarza
w i z y t a ma farmie 93
powietrze [tlen]. Dziki temu zaoga j e s t cakowicie niezalena od warunkw
zewntrznych. Tutaj dochodzi do kontaktu z atmosfer. Teraz, gdy zmniejszyli-
my prdko, j e j oddziaywanie stanie si mniej odczuwalne i poczujesz si
lepiej.
13
MIASTO SERRANA

O d razu poczuem si lepiej i opanowywanie mdoci przychodzio mi teraz


z wiksz atwoci. Acorc zredukowa prdko mniej wicej o poow, dziki
czemu widziaem teraz mijane pasma grskie. W oddali pitrzyy si nastpne,
poprzedzielane licznymi dolinami. Nagle pojawio si ich tak wiele, e zdaway
si nie mie koca. (Nigdy nie widziaem Kordylierw w Chile, ale chcc, aby
czytelnik mia lepsze wyobraenie, powiedziabym, e gry te byy do nich
podobne). Gdy znalelimy si bliej nich, moje zdumienie nie miao granic. To,
co braem za gry, okazao si bowiem przepiknym miastem!
Jak to moliwe? Czy to naprawd miasto?
Jak najbardziej. I do tego j e s t ono gwnym orodkiem przemysowym
Akart.
Gdy lecielimy nad nim, mogem si przekona, e zostao one wzniesione
w caoci na szczytach grskiego acucha.
Dlaczego pod budow miasta wybrano tak grzysty rejon?
Jak si zapewne domylasz, postpiono tak z dwch powodw.
Mniej wicej.
Jak widzisz, w miejscu tym nie ma adnej moliwoci zaoenia farmy,
natomiast budowa miasta j e s t jak najbardziej moliwa.
Rozumiem, to po pierwsze.
Po drugie, wanie tutaj wystpuj najwiksze na caej Akart zoa
sonecznej stali. Dlatego najbardziej logicznym rozwizaniem byo zbudowanie
wanie tutaj najwikszych fabryk silnikw, sonecznych statkw i broni.
Chcesz powiedzie, e statek, ktry przywiz mnie z Ziemi, zosta zbudo-
wany w tym miecie?
Nie mog tego stwierdzi z ca pewnoci, poniewa takie statki s
montowane w kilku miejscach na Akart.
Czy bd mg obejrze tak fabryk?
Tak, midzy innymi dlatego tutaj jestemy. Najpierw jednak wyldujemy,
eby co zje.

94
Miasto Serrana 95
Dobrze znasz to miejsce?
Myl, e tak odpar z umiechem.
Zaczlimy kry i odniosem wraenie, e Acorc wypatruje jakiego znanego
sobie miejsca. Miaem dziki temu okazj przyjrze si dokadniej owemu
nieprawdopodobnie zatoczonemu miastu. Widok by doprawdy niesamowity.
Przelatujc nad centrum nie mogem dostrzec kresu zabudowy szczelnie po-
krywajcej wierzchoki skalistych gr. Byty te wrd nich wzgrza przypomina-
jce gow cukru" z Rio de Janeiro, tyle e przeksztacone w jeden ogromny
kompleks mieszkalny. Mieszkania nie byty wzniesione na powierzchni, ale
wydrone w skale na caej j e j wysokoci. Pomylaem: Co takiego mogo
przyj do gowy tylko ludziom nie uznajcym wojny, ktrzy zamiast unicestwi
poow swoich braci, godz si y w toku, o jakim na Ziemi nie nio si nawet
najwikszym wizjonerom".
Akartianie bezwzgldnie przestrzegali Pitego Przykazania, mwicego: Nie
zabijaj". Nikt z nich nie chcia bra na swoje sumienie ycia innych. Uwaali, e
Bg da wszystkim stworzeniom, w ktre tchn ycie, niezbdn przestrze
i rodki do ycia.
Po kilkukrotnym okreniu miasta Acorc zatrzyma pojazd w powietrzu
i zacz opada, a w kocu ostronie wyldowalimy na dachu wielkiego
budynku wzniesionego na szczycie gry midzy szeregiem innych podobnych
pojazdw. Wysiedlimy i udalimy si do windy, ktra zwioza nas na parter.
(Podczas jazdy naliczyem pitnacie piter). Winda zatrzymaa si u wylotu
krtkiego, wskiego korytarza. Po jego miniciu znalelimy si w rozlegym
salonie, penicym, jak si pniej dowiedziaem, rol czego w rodzaju hotelu.
Byo tam duo stolikw. Siedzieli przy nich ludzie najwyraniej czekajc na
posiek.
Wielu spord obecnych spojrzao na nas. Wygldao na to, e znaj Acorca.
Pozdrawiali go z wesoym umiechem, natomiast nikt nie zwraca najmniejszej
uwagi na mnie.
Acorc wda si w weso rozmow z kilkoma z nich. Nic z niej nie rozumia-
em, przeto skupiem uwag na gestach rozmwcw. Acorc zwrci si nagle
w m o j stron. Zapewne powiedzia pozostaym, kim jestem. Dopiero wwczas
na ich twarzach pojawi si wyraz zdumienia, a jeden z nich oderwa si od
grupy, aby mnie przywita. Ju wycigaem ku niemu rk, gdy nagle przypo-
mniaem sobie, jak wyglda ich powitanie. Osobnik ten przyjrza mi si uwanie,
po czym pooy do na moim ramieniu, ja za w odpowiedzi skinem gow.
Zaraz potem Akartianin doczy do otaczajcej Acorca grupy. Oywiona roz-
mowa trwaa jeszcze kilka minut, po czym wszyscy nie spieszc si wrcili na
swoje miejsca.
Zaproszony przez Acorca usiadem przy stole obok niego. Na miejsce od-
prowadzi mnie ten sam osobnik, ktry przed chwil mnie wita. Z jego
zachowania wywnioskowaem, e by szefem tego lokalu.
96 miasto s e r r a n a
Acorc pokaza mu jaki papier (ten sam, ktry pokazywa na farmie), na ktry
czowiek ten rzuciem okiem i zapoznawszy si z jego treci, odda Acorcowi.
Gocie zgromadzeni w sali obserwowali nas z ciekawoci.
Musisz by bardzo godny zagadn Acorc.
Ja? Jestem tak bardzo tym wszystkim oszoomiony, e zupenie zapom-
niaem o upywie czasu.
Acorc zamia si i wzruszy swoimi wielkimi ramionami.
M a m y wanie por trzeciego posiku, na Ziemi byby to rodek dnia.
Tak, ju mi to wyjaniae. Jako nie mog przywykn do tylu posikw.
Wierz, e wydaje ci si to dziwne. Ja czuj to samo, gdy przebywam
na Ziemi.
Na stole pojawiy si talerze zjedzeniem. Czekaem cierpliwie przekonany, e
Acorc j a k zwykle odmwi modlitw. Widzc jednak, e siga po sztuce,
zapytaem:
Dlaczego nikt, nawet ty, nie odmawia modlitwy?
Modlimy si tylko w naszych domach.
Dlaczego?
Czy wyobraasz sobie mody do Stwrcy w takim haasie? My robimy to
zawsze w ciszy i skupieniu, a w takich warunkach j e s t to niemoliwe.
Tak, to prawda.
Reszta posiku upyna nam w milczeniu. Uporawszy si ze swoj porcj,
Acorc powiedzia:
Zbierajmy si. Czeka nas jeszcze dzisiaj szmat drogi.
Ale tutaj ju nie wrcimy?
Nie. Chc ci dzisiaj pokaza tak duo, jak tylko to bdzie moliwe, ale jeli
masz ju do, jestem w stanie to zrozumie. W takim przypadku moemy od
razu wraca do domu, ja za przeka Synowi Soca relacj z naszej wycieczki.
Czy byoby le odebrane, gdybym nie chcia zwiedza niczego wicej?
No, tego nie wiem, pamitaj jednak, z jak radoci Syn Soca powita
twoje sowa mwice, e dobrze byoby dowiedzie si czego wicej o Akart?
Ale przecie ja nie mwi, e nie chc ju niczego oglda.
To dobrze. Widocznie le ci zrozumiaem.
Chyba tak.
Wracajc t sam drog, dotarlimy do pojazdu. Zaledwie zajlimy w nim
miejsca, a ju bylimy jakie 4 0 - 5 0 kilometrw dalej, m i m o i nadal mielimy
pod sob miasto.
Nagle Acorc wycign rk w stron zbliajcego si wzgrza i powiedzia:
Wanie tam lecimy.
14

WYTWRNIA SONECZNEJ STALI

P rzez kilka sekund lecielimy prosto we wskazanym przez Acorca kierunku, po


czym nieco zwikszylimy wysoko. Widok, ktry rozpostar si przed moimi
oczyma, wzbudzi we mnie ogromne zdumienie.
Co to j e s t ? spytaem, zerkajc na m o j e g o przewodnika. Zadaszony
kemping?
Nie, to j e s t wanie ta fabryka, o ktrej ci wspominaem.
Fabryka!? Pod tak o g r o m n paszczyzn?
-Tak.
W y k o n a nawrt nad j e d n y m z bokw fabryki, dziki czemu m o g e m obejrze
j z ukosa. Patrzc z tej pozycji, musiaem przyzna mu racj. M i a a ona jakie 10
kilometrw dugoci i p szerokoci. Cz dachu w miejscu, w ktrym
naleaoby si spodziewa pytek dachowych, wykonana bya z gadkiego mate-
riau i przypominaa pas startowy lotniska.
Na myl o tym ogarn m n i e miech. Acorc zapyta mnie, z czego si miej.
Z niczego szczeglnego odparem, po czym nadal chichoczc dodaem:
Gdyby w Brazylii kto chcia zbudowa tak hal, potrzebowaby na to
dwuletniego budetu caego kraju.
Wyldowalimy na dachu (tarasie). W o k nas stay tysice pojazdw i nie-
ustannie nadlatyway nastpne, zawisay w powietrzu i ldoway, natomiast
aden nie podrywa si do lotu.
Dlaczego nikt std nie odlatuje? spytaem.
Poniewa j e s t to pora rozpoczcia pracy.
A kim s ci wszyscy, ktrzy przylatuj w tych statkach? Czy to robotnicy?
Tak. Oprcz ludzi mieszkajcych w pobliu reszta przylatuje w tych
pojazdach.
Chcesz powiedzie, e wszyscy, ktrzy tutaj pracuj, s bogaci. Przecie taki
pojazd musi duo kosztowa?
Nie, te pojazdy wcale nie s drogie. Wystarczy by obywatelem Akart i mie
prac, aby naby prawo do takiego pojazdu.
7 UFO z planety Akart 97
98 w y t w r n i a sonecznej" s t a l i
Nie rozumiem!
Ale zrozumiesz, nim wrcisz na Ziemi.
Chodmy ju doda po chwili, przerywajc dalsze wyjanienia.
Jak zwykle bez gadania podyem w lad za nim. Odszukalimy wind
i zjechalimy na d. Nie musz dodawa, e widok tak ogromnej hali by dla
mnie zupen nowoci, w zwizku z czym rozgldaem si wokoo z szeroko
otwartymi oczyma. Spodziewaem si zobaczy tysice supw wspierajcych tak
rozlege zadaszenie obcione dodatkowo parkujcymi na nim pojazdami, tym-
czasem nigdzie nie zauwayem ani jednej podpory. W pierwszym odruchu
chciaem wybiec na zewntrz. Byo przecie oczywiste, e taki ciar lada
m o m e n t musi run w d.
Jak ju wspomniaem, hala miaa dugo okoo 10 kilometrw i jakie 500
metrw szerokoci, oraz mniej wicej 30 wysokoci. Dopiero po chwili zauway-
em trzy rzdy supw - dwa rwnolege przecite przez trzeci prostopady do
nich - rozstawionych w duej odlegoci od siebie.
Znajdowalimy si na jednym z kocw sali. W odlegoci okoo 30 metrw
na lewo od windy stao kilka biurek. Chcc dotrze na piechot na przeciwlegy
koniec budynku, trzeba by chyba byo i szybkim krokiem przez co najmniej
ptorej godziny.
Obserwujc wntrze hali posuwaem si automatycznie za Acorciem
zmierzajcym w stron otwartych drzwi. Po ich miniciu ujrzaem po lewej
szereg pokoi, jednak nie byo w nich ywego ducha. Potem zbliylimy si do
czego w rodzaju galerii, gdzie wielu ludzi zajtych byo przegldaniem
stosw papierw. Po chwili podszed do nas mocno zbudowany mczyzna,
zapewne ich przeoony. Acorc przedstawi mu ten sam co przedtem
dokument. Mczyzna zapozna si z jego treci i z umiechem pokiwa
gow, po czym wda si w weso pogawdk z Acorciem. W pewnej chwili
nieco przestraszony obejrza mnie uwanie od stp do gw. Jestem pewien,
e wanie w tym momencie Acorc powiedzia mu, kim jestem. W kocu
mczyzna da nam dwie kartki papieru zblione wielkoci do otwartej
doni, z ktrych kada wyposaona bya w spinacz. Acorc wzi je i zwrci
si do mnie:
Chod ze mn.
Ruszylimy dalej. Potny mczyzna pozosta w tyle pogrony w rozmowie
ze swoimi podwadnymi, ktrzy oderwali si od zaj i odprowadzili nas
zdziwionymi spojrzeniami. Kiedy z powrotem znalelimy si w windzie, Acorc
wrczy mi j e d n z karteczek.
Przypnij to sobie na piersi.
Przypi? Po co?
To j e s t przepustka pozwalajca nam porusza si swobodnie po caej
fabryce. Bez niej co chwil musielibymy udziela komu wyjanie.
Acha! A z ni...
w y t w r n i a sonecznej" stali 99
Przypiem kartk do ubrania na piersi. Musiaem teraz wyglda niczym
Ford z du tablic rejestracyjn. Rzuciem okiem na przepustk ciekaw, czy
zdoam z niej cokolwiek odczyta, ale nie rozpoznaem ani jednego znaku.
To, co zobaczyem w cigu nastpnych dwch i p godziny (ziemskich)
w trakcie zwiedzania fabryki, mogoby by w peni zrozumiae jedynie dla
inyniera, uczonego lub innego eksperta. Dlatego te nie bd zanudza czytel-
nika szczegami, bowiem przy moim poziomie wyksztacenia nie miaoby to
wikszego sensu. Jedyne, na co mnie w tym momencie sta, to mocno powierz-
chowna relacja. Dodam tylko, e gdybym by w stanie sporzdzi dokadniejsze
sprawozdanie z wszystkiego, co widziaem w cigu owych dwch i p godziny,
musiabym zapisa pisetstronicow ksig i wykona ze 150 rysunkw.
Zaopatrzeni w przepustki ruszylimy przed siebie. Pierwsze 2 0 0 metrw
pokonalimy przechodzc przez magazyn stalowych prtw i blach. Dalej za-
czyna si cig rnych obrabiarek do metalu.
Co robi te maszyny?
Ten wydzia wytwarza przedmioty domowego uytku: lampy elektryczne,
telewizory i wiele innych rzeczy.
Po kilku minutach marszu natrafilimy na maszyny zupenie innego rodzaju. Na
odcinku tysica kilkuset metrw rozciga si magazyn zapeniony tym, co
urzdzenia zdyy wyprodukowa. Wszystko, co nadawao si do uoenia w sterty,
zostao spitrzone pod sam sufit, reszta zacieaa podog czekajc na kocow
obrbk. Wszystkie maszyny tworzyy zharmonizowan cao. Pierwsza przetwa-
rzaa surowiec i przekazywaa go nastpnej, a ta nastpnej i tak dalej. Z ostatniej
wychodzi gotowy do uycia produkt. W cigu godziny powstaway ich tysice.
Minwszy skadowisko kocowych wyrobw, wkroczylimy na wydzia peen
urzdze odmiennych od widzianych poprzednio.
A co j e s t produkowane tutaj? spytaem.
To j e s t sekcja elektryczna. Wytwarza si tu wszystko, co ma jakikolwiek
zwizek z elektrycznoci: silniki, lampy, bro i tak dalej...
Popatrzyem na niego z niedowierzaniem. Byem pewien, e artuje sobie ze
mnie. Elektryczna bro, te mi co!
Powiedziae, e wszystkie te urzdzenia maj zwizek z energi elektryczn.
Dlaczego wobec tego produkowana j e s t tu bro?
Czekaem na jego odpowied, przekonany, e zaraz usysz sprostowanie.
Okazao si jednak, e to ja byem w bdzie.
Zwyczajnie. Bro musi by produkowana wanie tutaj, gdy na Akart
uywamy wycznie broni elektrycznej.
Zaciekawiony spytaem:
No dobrze, ale jak rol odgrywa elektryczno w broni?
Zobaczysz usyszaem w odpowiedzi.
Kontynuowalimy zwiedzanie fabryki. Maszyny w nastpnym wydziale wyda-
y mi si mniejsze, cho byo ich rwnie duo, co w miejscach odwiedzonych
100 wytwrmia sonecznej" stali
przez nas wczeniej. Obserwujc ich prac, doszedem do przekonania, e musz
by zasilane prdem elektrycznym, lecz nigdzie nie zauwayem biegncych do
nich kabli. W kocu uznaem, e przewody musz by ukryte pod podog,
w zwizku z czym pytanie o nie uznaem za zbdne. Minwszy wydzia
produkcji, podobnie jak poprzednio dotarlimy do magazynu. Co do silnikw
Acorc z pewnoci si nie myli, gdy mielimy ich przed sob tysice. Zastawiono
nimi podog hali na caej szerokoci na dugoci nastpnego kilometra. Prowa-
dzi midzy nimi zaledwie jeden wski korytarz o cianach utworzonych z palet
zawierajcych gotowe silniki rnej wielkoci - od rozmiarw latarki do dwu-
tonowego generatora.
Acorc zaprowadzi mnie do skadajcego si z trzech pek regau, na ktrym
spoczywao okoo 2 0 0 gotowych silnikw zaopatrzonych w co, co przypominao
na pierwszy rzut oka standardow instrukcj obsugi.
W czci regau pooonej najbliej nas stay jednostki mae, a dalej wiksze,
odpowiadajce rozmiarami naszemu silnikowi o mocy 10 koni mechanicznych.
Spjrz rzuci Acorc dotykajc silnika wielkoci dwch latarek.
Do czego suy ten may silnik? spytaem.
Acorc umiechn si i pokiwa gow, jak gdyby chcia powiedzie: Och, jacy
zacofani s ci Ziemianie!"
Masz przed sob bro suc do osobistej ochrony.
Nie miaem pojcia, co na to odpowiedzie. Nigdzie nie widziaem otworu,
przez ktry mogyby wylatywa kule. W kocu nieco rozdraniony zapytaem:
Ktrdy adujecie naboje i ktrdy wylatuj kule?
Acorc umiechn pobaliwie.
Czasy gdy uywalimy kul, nale ju do zamierzchej przeszoci.
A czym je zastpilicie?
Zamiast mi odpowiedzie, rozejrza si badawczo wok, jakby czego szuka.
Sign ku zawieszonej na piersi kartce, oderwa z niej kawaek i rzuci go do
przodu na jakie trzy metry. Nastpnie wycelowa we trzymany w rce
przedmiot, z ktrego wystrzeli strumie silnego wiata podobnego do bysku
uku elektrycznego powstajcego podczas spawania. Zastygem w oczekiwaniu na
huk eksplozji oraz pisk rykoszetujcej od podogi kuli, tymczasem bezszelest-
nemu przepywowi bysku nie towarzyszyy adne odgosy.
Co to moe by?" - zastanawiaem si w duchu. Spojrzaem na papierek na
pododze i omal nie zemdlaem. Papierek znikn bez ladu. Pozostaa po nim
zaledwie odrobina popiou i rozpywajca si w powietrzu wska smuka dymu.
Czy to to wiato, ktre wyleciao z tego urzdzenia, spalio ten papier?
Oczywicie, przecie sam widziae.
Co za wspaniay wynalazek. Jak to dziaa? Czy to j e s t na baterie?
Nie, rdem zasilania j e s t energia soneczna. To wskaza na trzymany
w doni przedmiot wytwarza adunek do 2 0 0 woltw. Za mao, aby zwgli
ludzkie ciao, ale wystarczajco duo, aby zabi w oka mgnieniu.
WYTWRNIA SONECZNEJ" STALI 101

Zerknem na pk, na ktrej leay wiksze egzemplarze.


Czy te maj wiksz moc?
Tak, znacznie wiksz.
Odoy na miejsce przyrzd, ktrym posuy si podczas demonstracji, po
czym wskazujc kolejne urzdzenia mwi o ich moliwociach. Obsuga kadego
i nich, nawet najwikszego, bya taka sama.
Do czego one su?
Umieszcza si je na sonecznych statkach, a take w pewnych punktach
naszej planety. Jeden statek, taki jak ten, ktry ci tu przywiz, ma na pokadzie
od 8 do 10 takich urzdze.
Jaka jest moc takiej zabawki?
Ogromna. Za j e j pomoc mona z odlegoci 2-3 kilometrw cakowicie
zniszczy budynek.
To przeraajce!
Tak, i mimo wszystko o wiele lepsze ni bomby atomowe, ktre Ziemianie
produkuj masowo z icie dziecic beztrosk.
To urzdzenie, ta bro, nie wydaje mi si by zbyt efektywna w przypadku
ataku wroga, poniewa moe by uyta dopiero, gdy podejdzie on bardzo blisko.
Dlatego dysponujemy jeszcze innym rodzajem broni, jak podejrzewam
rwnie nieznanym na Ziemi.
Co to takiego?
Neutralizator.
Jaki jest efekt jego dziaania?
Moe neutralizowa promienie soneczne na odlego 5 tysicy kilomet-
rw. Wszystko, co znajdzie si w zasigu dziaania jego pola, zostaje pozbawione
ycia i staje si niepodatne jakiejkolwiek kontroli. Czowiek w cigu kilku sekund
umiera na skutek uduszenia.
Czy to znaczy, e zaoga sonecznego statku, ktry znajdzie si w zasigu
dziaania pola neutralizatora, zginie, a statek zostanie nienaruszony?
Tak. Poniewa sterowanie nim bdzie niemoliwe, pomknie z on ogromn
prdkoci przed siebie i w kocu roztrzaska si o jak przeszkod.
Zatem dysponujc tak broni mona wygra wojn nie niszczc ani
jednego budynku?
Tak westchn agodnie Acorc.
Czy te neutralizatory s rwnie produkowane w tej fabryce?
Nie. Ich produkcj zajmuje si tylko jedna fabryka, ktra ley gdzie indziej.
By moe zabior ci tam.
Chtnie dowiedziabym si czego wicej o tym cudzie techniki Akart.
No dobrze rzek z umiechem Acorc. Ruszajmy dalej, bo przed nami
jeszcze mnstwo zwiedzania.
Jak obliczyem, powinnimy byli znajdowa si ju w poowie hali, lecz
zagadnity o to Acorc zaprzeczy temu. Trafilimy do odlewni. wiadczyy o tym
102 WYTWRNIA SONECZNEJ" STALI
widoczne na kadym kroku formy. W wydziale tym powstaway szkielety maych
statkw, do ktrych silniki dostarczane byy z innej czci hali. Ta, w ktrej teraz
przebywalimy, zajmowaa cznie z maszynami, odlewni i skadem gotowych
pojazdw powierzchni 500 na 2 0 0 0 metrw. Wspomagany objanieniami
Acorca bez trudu odgadem, czci jakiego urzdzenia obrabiaj tu maszyny. Byo
to o tyle atwiejsze, e miaem ju jakie takie pojcie o ich maych sonecznych
pojazdach. Ogldanie, j a k wszystko j e s t doskonale zorganizowane, jak surowiec
poddawany j e s t kolejnym etapom obrbki, a w kocu przeksztaca si w kom-
pletnie wyposaony pojazd, byo doprawdy fascynujce.
Wkrtce ruszylimy dalej i dopiero tam ujrzaem prawdziwe cuda niezwykle
wysoko rozwinitej nauki i technologii.
15

BUDOWA LATAJCEGO TALERZA

G dy tylko znalelimy si w tej sekcji, Acorc poprowadzi mnie w stron


obiektw przypominajcych baseny pywackie, tyle e pozbawione wody.
Niecki byy zaokrglone niczym ogromne misy o rednicy 30-35 metrw. Ich dna
posiaday wyrane wypukoci.
Co to takiego?
To s formy odlewnicze suce do wytwarzania grnych czci sonecznych
statkw kosmicznych.
A tamto? wskazaem zawieszone nad basenami wypuke tarcze.
To s wieka form. Widzisz te bruzdy? Przez nie wlewana j e s t do rodka
roztopiona stal.
Ruszylimy dalej. Po drodze mijalimy kolejne formy, takiego samego typu jak
poprzednio, lecz o nieco odmiennym ksztacie dna. Potem pojawiy si inne typy,
jednak nie bd si nad nimi rozwodzi, poniewa musiabym powici im
reszt niniejszego opracowania.
Nastpnie trafilimy na wydzia wyposaony w mnstwo maszyn, tokarek,
pras i tak dalej, gdzie dokonywano obrbki odlanych wczeniej elementw. Tutaj
dopiero byo doskonale wida, e odlano je wanie w tych basenach". W pew-
nym momencie ujrzaem obracajc si powoli wielk cz, w ktrej widnia
ponad dziesiciometrowy otwr. W centralnym punkcie zagbienia tkwio
potne rami zakoczone frezark bd szlifierk, ktra polerowaa wewntrzn
powierzchni misy, rozrzucajc dookoa kawaki usunitego materiau. W dal-
szym cigu wdrwki zobaczyem jeszcze kilka takich stanowisk. Byo oczywiste,
e na niektrych z nich wykaczano dolne, na innych grne czci kadubw. Na
nastpnym odcinku tego samego cigu produkcyjnego przy wykoczonych
powkach krztali si ludzie wyposaeni w wielkie maszyny. Waga takiej
trzydziestometrowej powki musiaa siga wielu ton, gdy j e j grubo od-
powiadaa mniej wicej szerokoci mskiej doni. W dalszej czci do kaduba
przyspawywano rne mniejsze elementy. Widziaem te, jak wewntrz jednego
z montowanych statkw ustawiano co w rodzaju zbiornika o wysokoci 3-3,5

103
104 budowa latajcego t a l e r z a

i rednicy 10 metrw. Na koniec dotarlimy do kilku gotowych statkw. Acorc


zabra m n i e do j e d n e g o z nich. Z tego, co pamitam, by on bardzo podobny do
tego, ktrym przyleciaem z Ziemi. Acorc powoli i cierpliwie, niczym nauczyciel
szkoy podstawowej, wyjani mi zasady j e g o funkcjonowania.
Nieco powyej linii wyznaczajcej poow wysokoci statku w krzywinie
powoki znajdowa si wystp, w ktrym tkwio 10 sonecznych silnikw,
podobnie zreszt j a k i po przeciwnej stronie kaduba. Podzielone ciankami
dziaowymi wntrze zapenione byo m n s t w e m rnej aparatury.
Na widok tych wyposaonych w przypominajce miga turbiny silnikw
spytaem:
Czy to one napdzaj cay statek?
-Tak.
M i m o i m o j a wiedza o atmosferze, jonosferze, czy stratosferze bya bardziej
ni skromna, podobnie j a k i z n a j o m o zasad pracy miga, wiedziaem, e przy
cakowitym braku atmosfery migo nie wytworzy adnego cigu.
Ale... w kosmosie te?
Nie. Te silniki su wycznie do podry w obrbie atmosfery. W przypa-
dku lotu na inn planet nadaj statkowi jedynie przypieszenie konieczne do
przezwycienia siy przycigania. W przestrzeni kosmicznej staj si cakowicie
bezuyteczne.
Czy to znaczy, e tam nie funkcjonuj?
Funkcjonuj, ale nie daj cigu.
Skoro tak, to co popycha statek do przodu?
No, w kosmosie statki s popychane czy te raczej przycigane przez fale
magnetyczne wysyane przez rne planety, w tym take nasz.
Zrozumienie stosowanego przez nich systemu podrowania wymaga m n s t -
wa wyjanie, co cakowicie przerasta m o j e moliwoci, poniewa nie dysponuj
wystarczajc wiedz na ten temat.
Acorc pokaza mi, j a k to wszystko funkcjonowao. Kiedy stamtd wyszlimy,
zwrci m o j uwag na kwadratowy fragment kopuy statku o wymiarach m e t r na
metr i wysokoci okoo 80 centymetrw przypominajcy wygldem nisk wieyczk.
Czy wiesz, e pod t czci znajduje si inna, zasonita?
Dlaczego?
Poniewa j e j blask z miejsca by nas olepi. 1
A do czego o n a suy?
Bez niej ten statek byby zupenie bezuyteczny. Podczona do silnikw
umieszczonych wewntrz statku wytwarza swoist wibracj, ktra j e s t rdem
fal grawitacyjnych, takich samych j a k te wytwarzane przez planety. Dziki temu
j e d n e s blokowane, aby inne mogy przyciga. 2

1
Podobna lnica, naadowana pyta w dolnej czci drugiej wersji statku Plejadan zostaa
zaobserwowana i sfotografowana w roku 1975 przez Eduarda Meiera w Szwajcarii. - Przyp. red.
budowa latajcego t a l e r z a 105

Szkic trzydziestometrowego midzyplanetarnego Statku Sonecznego Akar-


tian, na ktrego pokad 14 maja 1958 roku zabrano Artura Berleta, a nastp-
nie po 8 dniach odwieziono z powrotem na Ziemi.
106 budowa latajcego t a l e r z a
Czy ten e l e m e n t na wierzchoku peni t s a m rol?
Nie, ten na wierzchoku j e s t czciowo cofnity z kadej strony. Wiksze
cofnicie powoduje obnienie wierzchoka i tym samym zwikszenie prdkoci
statku. Gdyby zupenie wcign go do rodka, pojazd rozwinby prdko
groc mu zniszczeniem.
Dlaczego ten system napdu nie moe by stosowany w atmosferze?
Poniewa w atmosferze promieniowanie magnetyczne 3 ma tylko j e d e n
kierunek - j e s t zwrcone do ziemi. Statek stojcy na ziemi nie mgby poderwa
si w powietrze, natomiast leccy natychmiast by na ni spad. Czy teraz j u
rozumiesz, dlaczego taki pojazd potrzebuje dwch rodzajw napdu? 4
Tak, m n i e j wicej.
Pozosta przestrze a do przeciwlegej ciany hali zajmoway statki oraz
elementy ich wyposaenia. Cay czas musielimy kluczy midzy nimi. Doprawdy
nie m a m pojcia, ile ich tam byo.
Czy te statki su wycznie do podry midzyplanetarnych? spytaem
po pewnym czasie.
Niektre tak, ale wikszo j e s t wykorzystywana do transportu rnych
towarw tu na Akart. 5
W kocu wyszlimy z hali drzwiami umieszczonymi w szczytowej cianie.
Znalazszy si na zewntrz, poczuem o g r o m n ulg, gdy do moich uszu przesta
dobiega zgrzyt obrabianej stali. Nie syszaem niczego, zarwno krzykw, j a k
i cichych rozmw, m i m o i tu obok pracoway tysice mczyzn. Na zewntrz
panowaa idealna cisza.
Z miejsca, w ktrym stalimy, rozciga si wspaniay widok na spor cz
miasta, gdy fabryka bya usytuowana wewntrz acucha grskiego. Z po-
dziwem obserwowaem w cud umieszczony pord ska. Minlimy okalajcy
fabryk p o t i ruszylimy w kierunku przeciwnym do tego, z ktrego przyszlimy.
W kocu zdobyem si na zadanie pytania, ktre od kilku godzin cisno mi si
na usta. Na kadym kroku napotykaem urzdzenia zasilane elektrycznoci,
n a t o m i a s t nigdzie nie widziaem kabli. Przypuszczaem, e ukryto je pod ziemi.
W kocu postanowiem rozwia t wtpliwo.

2
Istoty pozaziemskie z gwiazdozbioru Sieci opisaty podobny system wytwarzajcy niewyob-
raalny cig wykorzystujcy pulsacj fal magnetycznych. Ich rdem by zamknity pojemnik na
pokadzie statku, a sterowanie energi odbywao si za porednictwem MPS" - manipulacji na
jednostk czasu (termin przeoony z ich jzyka na nasz przez znajdujce si na ich statku
urzdzenie tumaczce). - Przyp. red.
3
Chodzi tu chyba o promieniowanie, czy jak kto woli, pole grawitacyjne. - Przyp. red.
4
Plejadanie bdcy w kontakcie z Eduardem Meierem take uywaj w swoich statkach
kosmicznych, jak twierdz, dwch rodzajw napdu. - Przyp. red.
5
Transport istot z planety larga jest rwnie oparty niemal wycznie na cikich, dyskokszta-
tnych statkach powietrznych. Ich planeta podobnie jak Akart jest mocno przeludniona i jej
mieszkacy take musieli nauczy si y w ogromnym toku. - Przyp. red.
budowa l a t a j c e g o t a l e r z a 107

Skd bierze si elektryczno zasilajca wszystkie te maszyny i lampy, skoro


nigdzie nie wida ani przewodw, ani elektrowni?
Acorc umiechn si.
Na Akart nie ma adnych elektrowni.
Jak to?! Skd w takim razie bierze si caa zuywana przez was energia?
Stamtd... wskaza na soce.
Czy to znaczy, e z energii sonecznej korzystaj nie tylko statki?
Tak. Ju wiele lat temu odkrylimy znaczenie energii uzyskiwanej ze soca.
Zrezygnowalimy wwczas zupenie z innych j e j rde. Wszystko, co tutaj
widzisz: silniki, statki, lampy i tak dalej - j e s t wyposaone we wasny generator
elektrycznoci.
Ta energia, elektryczno ze soca, istnieje tylko na Akart, czy wystpuje te
na innych planetach?
Istnieje we wszystkich systemach sonecznych. Nasze silniki dziaaj na
wszystkich planetach naszego systemu, a jedyna rnica polega na tym, e na
planetach pooonych bliej soca rozwijaj nieco wiksz moc.
Przeszlimy na drug stron budynku fabryki i wsiedlimy do napowietrznego
tramwaju kursujcego wzdu ciany. Wysiedlimy z niego mniej wicej w poo-
wie dugoci hali.
Teraz poka ci, co jeszcze robimy przy uyciu energii sonecznej powie-
dzia. Spjrz]
Skierowaem wzrok we wskazanym kierunku. Widnia tam niewielki odcinek
nie zabudowanej przestrzeni z wielk dziur w rodku. Musieli dry tam jaki
szyb lub tunel, gdy z czeluci wyoni si niewielki cignik z kilkoma wagonika-
mi. Ze zdumieniem stwierdziem, e skad pnie si pod gr w stron fabryki.
Nachylenie stoku w tamtym miejscu przekraczao 30 stopni.
Czy on wjedzie a tutaj?
-Tak.
To chyba niemoliwe!
Moliwe, moliwe. Chod, obejrzymy to sobie z bliska.
Zbliylimy si do torw i wwczas okazao si, e zarwno szyny, jak i koa
zaopatrzone s w zby. Silnik, ktry napdza cao, mia rozmiary dwu-
tonowego generatora benzynowego. Obliczyem w przyblieniu, e cign ciar
okoo 50 ton.
Czy ten pocig take j e s t napdzany energi soneczn?
Oczywicie. Jak ju mwiem, tutaj wszystko j e s t napdzane w ten sposb.
A do czego su te skaty?
To s mineray, ktre zostan przetopione.
Jakie mineray? Ruda elaza?
Sonecznej stali.
Dlaczego nazywacie j soneczn"?
Poniewa tylko ta stal nadaje si na soneczne silniki.
108 BUDOWA LATAJCEGO TALERZA

Czy na Ziemi take wystpuje taka odmiana stali?


Z naszych bada wynika, e tak.
Po chwili wrcilimy do fabryki, aby obejrze proces wytopu. Nie widziaem
szczegw, poniewa nie dao si podej dostatecznie blisko. Jednak nic
straconego, poniewa Acorc i tak mi wszystko wyjani.
Rud umieszczano w rurach o rednicy 3 i dugoci 10 metrw, a nastpnie
przy pomocy obwodw elektrycznych, przez ktre przepywa prd o napiciu
wielu tysicy woltw, doprowadzano j do stanu pynnego i rozlewano do form.
Ju nic nie byo w stanie mnie zdziwi. Czuem si jak kto, kto paka tak
dugo, a mu zabrako ez. Co prawda nadal szedem w lad za Acorciem, lecz
widok tylu nowych rzeczy cakowicie mnie wyczerpa ( m j mzg nie by
zapewne przygotowany na wchonicie tak ogromnej iloci informacji w tak
krtkim czasie; widziaem jeszcze wiele innych zdumiewajcych rzeczy, jednak
nie bd si ju o nich rozpisywa).
Doszedem nieco do siebie, dopiero gdy po skoczonym zwiedzaniu znaleli-
my si w windzie, ktra wyniosa nas na ldowisko, gdzie zostawilimy nasz
pojazd. Po drodze zdjlimy przymocowane do ubra przepustki. Gdy wreszcie
opadem na fotel, westchnem z ulg. Byem zmczony i chciao mi si spa.
Dokd polecimy teraz? spytaem.
Acorc spojrza na czasomierz.
Do nastpnego posiku zostaa nam jedna dziesita. Chcesz co zje, czy
wolisz zobaczy co nowego?
Zdaj si na ciebie odrzekem, cho tak naprawd miaem ochot
krzykn na cae gardo: Nie chc ju niczego oglda! Marz tylko o nie,
padam ze zmczenia! Zabierz mnie std natychmiast!"
Nie mogem jednak tak postpi, poniewa Acorc by naprawd dumny
i zadowolony, e moe mi to wszystko pokaza i wyjani.
16
SYSTEM OBRONY

A corc wybra tras bezporednio nad drapaczami chmur owego grskiego


miasta, ktre zreszt bardzo szybko zostao daleko w tyle. Nagle ujrzaem
przed sob co, co na pierwszy rzut oka przypominao fabryczny komin.
Co to takiego? spytaem walczc ze zmczeniem.
Jak by ci to powiedzie? Czy znasz ziemskie teleskopy?
Tak, widziaem je na zdjciach.
To te j e s t teleskop i wanie do niego lecimy.
Gdy znalelimy si bliej komina", ujrzaem, e zlokalizowano go na
najwyszym wzniesieniu, jakie dotd widziaem na Akart.
W jego bezporednim ssiedztwie wzbilimy si na du wysoko. Acorc
chcia, abym przed ldowaniem obejrza go sobie z gry.
Po wyjciu z pojazdu zobaczyem wymierzon w niebo ogromn rur. Jej
dugo przekraczaa 2 0 0 metrw, za podstawa zajmowaa powierzchni pikar-
skiego boiska.
Acorc podszed do stojcych nie opodal ludzi i pokaza im ten sam co
poprzednio dokument. Mczyni pozdrowili go z umiechem, lecz po chwili
rozmowy wyraz ich twarzy uleg nagej zmianie. Obrzucili mnie zdumionymi
spojrzeniami, co przyjem z obojtnoci, poniewa przywykem ju do tego.
Rozejrzaem si wokoo.
Szeciu stranikw w grubych paszczach (byo tam strasznie zimno) strzego
niskiego budynku o powierzchni okoo 10 na 20 metrw oraz tego ogromnego
komina wyposaonego w dodatkowe rury po obu stronach. Rury te miay
rednic okoo 80 centymetrw i jakie 12 metrw dugoci. Uznaem tych
mczyzn za stranikw, poniewa byo rzecz niemoliw, aby ktokolwiek mg
y na takiej wysokoci. Pniej Acorc potwierdzi m o j e przypuszczenie.
W oczy rzucio mi si jeszcze to, e zarwno komin, j a k i rury byty poruszane
za pomoc ogromnych dwigw i grubych lin.
Acorc skoczy rozmawia ze stranikami i zwracajc si do mnie rzek:
Czy chciaby zobaczy Ziemi?

109
110 System obrony
Oczywicie, tylko jak to zrobi?
Chod ze mn.
Weszlimy do budynku, gdzie Acorc poleci mi zaj miejsce w fotelu, sam za
podszed do podstawy komina. Widziaem, e obserwuje co przez ukad soczewek. Po
chwili ogromny komin zacz si przechyla, a osign pozycj okoo 25 stopni nad
horyzontem. Musieli to robi ludzie przebywajcy na zewntrz, poniewa ruch kom
usta, gdy Acorc wykona nagy ruch doni. Zaraz te przywoa mnie do siebie.
Czy dobrze znasz map swojego kontynentu?
Tak, oglnie rzecz biorc. Masz na myli Ameryk Poudniow?
-Tak.
Dlaczego?
Spjrz tutaj. Wskaza mi obiekt wyranie widoczny w okularze. Co to
za planeta i jaki to kontynent?
Zbliyem oko do okularu i omal nie krzyknem. Czy to byo moliwe?
Ziemia, Ameryka Poudniowa. Widziaem nie tylko kontynent poudniowy, ale
rwnie cz Ameryki rodkowej. Przez kilka minut chonem ten obraz
w najwyszym zdumieniu, po czym uniosem gow i zapytaem:
Jak to moliwe, e Ameryki s tak doskonale widoczne, podczas gdy reszta
globu niknie w ciemnociach?
Acorc chrzkn z zakopotaniem.
Dlaczego pytasz? Czy to nie j e s t oczywiste? Czy nie wiesz, e gdy na jednej
czci panuje dzie to na drugiej j e s t noc?
Tak, wiem o tym. Mylaem jednak, i std nie bdzie tego wida.
A to niby dlaczego? Wanie std to zjawisko j e s t doskonale widoczne!
Spojrzaem ponownie. Tym razem koncentrowaem si wycznie na kon-
tynencie poudniowoamerykaskim, gdy przyszo mi do gowy, e by moe
uda mi si dostrzec miasta. Niestety, nie dostrzegem niczego oprcz zarysw
mrz i kontynentw. (Pniej opisz bardziej szczegowo, co wwczas widzia-
em, jak rwnie przedstawi wygld Ziemi ogldanej ze znacznie mniejszej
odlegoci). Na owietlonej czci planety wida byo rwnie fragment innego
kontynentu, ale nie wiem jakiego, poniewa mam niewielkie pojcie o geografii.
Kiedy oderwaem si od okularu, Acorc spyta:
Podobao ci si?
Tak odrzekem z odrobin smutku w gosie. Osobicie wolabym by
znacznie bliej Ziemi.
Rozumiem umiechn si Acorc. Chcesz zobaczy swojego satelit?
Satelit? Jakiego satelit? Ksiyc?
Tak, Ksiyc.
Jego rwnie moecie std obserwowa?
Oczywicie! Jeli starczy nam czasu, to poka ci take inne planety.
Gdy naprowadza komin na Ksiyc, pomylaem: J e l i o mnie chodzi,
wystarczy mi widoku samej Akart. A on mi tu jeszcze proponuje Ksiyc. Co mi
System obrony 111

po Ksiycu. Jak mwi przysowie: Wszdzie dobrze, ale w d o m u najle-


piej^'.
No, moesz j u patrze usyszaem j e g o gos.
Pospiesznie zajem j e g o miejsce. Ku m o j e m u o g r o m n e m u zaskoczeniu
stwierdziem, e wygld Ziemi uleg wyranej zmianie. M u s i a e m dobrze wyta
wzrok, aby uchwyci zarys ciemnej kuli z wskim paskiem wiata na krawdzi.
Ksiyc wyglda, j a k ogldany z Ziemi na 3 lub 4 dni przed nowiem. Co zdziwio
m n i e najbardziej, to unoszcy si nad owietlon czci rodzaj pary czy te
dymu. Zapytaem Acorca, co to takiego. W odpowiedzi na m o j e pytanie Acorc
rzuci na to okiem i z umiechnwszy si, odrzek:
To nic takiego. Zawsze tak si dzieje, gdy Ksiyc j e s t bliej Soca. 1
A kiedy on j e s t bliej Soca?
Jak by ci to powiedzie... ma to miejsce za kadym razem, gdy na Ziemi
obserwujecie nw.
Ponownie zerknem w okular.
Ale przecie Ksiyc wcale nie j e s t teraz w nowiu. W i d a jeszcze spory
kawaek j e g o tarczy!
No tak, ale... Przyoy do do czoa i po chwili namysu rzek:
Wanie dzisiaj na Ziemi zaczyna si nw.
Jakim cudem? Dlaczego w takim razie widz owietlony fragment tarczy?
To dlatego, e widok z naszej planety nie pokrywa si z tym, co wida
z Ziemi. Na przykad my nigdy nie ogldamy Ksiyca w peni. 2
Pomylaem wtedy, e ten czowiek zdaje si wiedzie wicej o Ziemi ni my
sami. Chcc pozby si wtpliwoci, spytaem:
Jaki dzie i godzin m a m y teraz na Ziemi?
Acorc rozemia si serdecznie. M i a po temu powd, gdy m o j e pytanie byo
le sformuowane.
W ktrym miejscu?
Spostrzegszy swj bd, dodaem:
W m o j e j ojczynie. Tam, skd zostaem zabrany.
Ach tak umilk na chwil. M a m y dzi 18 m a j a i teraz j e s t m n i e j wicej
trzecia po poudniu.
A to ci dopiero m r u k n e m pod nosem.
A skoro j u j e s t e m y przy czasie podj Acorc to powinnimy zbiera
si do powrotu. Zblia si pora nastpnego posiku.

1
To zdumiewajca wzmianka, poniewa dopiero kilka lat temu odkrylimy, e wszystkie ciaa
Ukadu Sonecznego posiadaj co w rodzaju ogona komety, ktry u jednych jest wikszy
a u innych mniejszy. Dowiedzielimy si o tym dziki misji Voyagera ktry dotar do innych
planet naszego ukadu. - Przyp. red.
2
Mamy tu do czynienia z opisem Ziemi i Ksiyca ogldanych spoza Ukadu Sonecznego. Jest
niemoliwe, aby jego autor mg wymyli te wszystkie szczegy lub pozna je z innych
- ziemskich - rdd\ - Przyp. red.
112 SYSTEM obrony

W tym m o m e n c i e przypomniaem sobie, e nie wyjani mi przeznaczenia


tych umocowanych po bokach k o m i n a rur.
- Do czego su te dugie rury z boku? - spytaem.
- Och, rzeczywicie zapomniaem ci o nich powiedzie. W tych grach m a m y
kilka obserwatoriw [wyposaonych w teleskopy].
Do czego je wykorzystujecie?
Do odpierania ewentualnych atakw.
Czyich? Z Ziemi?
- Nie, na razie tego si nie obawiamy, istniej j e d n a k inne planety, na
ktrych yj istoty o zblionym do naszego poziomie rozwoju. 3
Czy to moliwe?
- Tak. Wanie dlatego ca Akart pokrylimy sieci obserwatoriw od-
dalonych od siebie nie wicej ni 1 5 0 0 kilometrw wyposaonych po dwa
neutralizatory kady.
To te rury, o ktre pytaem?
- Tak. Jak ju ci wspomniaem, nieustannie kontrolujemy kosmos. Jeli
widzimy, e zblia si kto podejrzany, uruchamiamy neutralizatory na caej
planecie.
- Czy nie zginiecie, gdy zneutralizuj zawarty w powietrzu tlen?
- Nie, poniewa, j a k juz wczeniej wyjaniaem, neutralizator dziaa tylko
w kierunku, w ktrym j e s t wymierzony. Nie celujemy ich w ziemi tylko
w kosmos.
No tak, chyba rozumiem.
Na koniec zabralimy od stranikw nasz przepustk i odlecielimy, kierujc
si ku miastu, w ktrym mielimy zje nastpny posiek. Po przybyciu na
miejsce Acorc po raz kolejny przedstawi nasz glejt. Ciekawio mnie, dlaczego
robi to za kadym razem, byem jednak zbyt oszoomiony i zmczony, aby go
o to zapyta. Musiabym bowiem wysuchiwa nastpnych wyjanie, a tego j a k
na razie miaem dosy.
Zjedlimy w milczeniu. Bdc osob inteligentn, Acorc spostrzeg m o j e
wyczerpanie i zapewne dlatego nie prbowa nawizywa rozmowy. Tak j a k
poprzednio zjadem niewiele - tylko tyle, by nie umrze z godu. W ich kuchni
odpowiaday mi zaledwie dwie lub trzy potrawy.
Zaraz po posiku ruszylimy w dalsz drog.
Dokd teraz lecimy? spytaem.
Odwrciem si ku niemu ze zdumieniem, gdy odrzek, e do j e g o domu,
poniewa tylko tam bd w stanie zasn. Na myl o dugiej nocy westchnem
ze smutkiem.

3
To nie pierwszy przypadek, gdy osoby majce kontakt z istotami pozaziemskimi wspominaj
o jeszcze innych cywilizacjach. Istnieje wiele innych opracowa dotyczcych kontaktw istot
pozaziemskich z mieszkacami Ziemi, w ktrych jest o tym mowa. - Przyp. red.
SYSTEM obrony 113
Wracamy do Tarnuc doda po chwili.
Gdzie to j e s t ?
Czyby nie pamita, skd wylecielimy dzi rano?
Pamitam, ale czy tak wanie nazywa si twoje miasto?
Tak.
Nie wiedziaem, e tak brzmi j e g o nazwa, poniewa stale mwie o nim
moje miasto" albo stolica". O ile dobrze pamitam ani razu nie wymienie
jego nazwy.
Chyba masz racj zgodzi si Acorc.

8 UFO z planety Akart


17
RZEKI I HODOWLA RYB

P o okoo 15 minutach lotu dokadnie na naszym kursie pojawia si rzeka.

Nie mogem poj, jak tak wska rzeka moe by tak duga, co wyranie
widziaem z wysokoci, na jakiej lecielimy. W kocu ciekawo wzia gr
i zapytaem:
Dlaczego koryto tej rzeki j e s t takie wskie i proste?
Acorc zmniejszy prdko i obniy puap lotu.
To s sztuczne twory. Gdzie jeden si koczy, tam zaczyna si nastpny.
No dobrze, ale jakie j e s t ich przeznaczenie? Su nawadnianiu pusty?
Czciowo tak, ale ich gwnym przeznaczeniem j e s t hodowla ryb. Dodam
jeszcze, e gdyby nie groba powodzi, wszystkie rzeki na Akart wygldayby
wanie w ten sposb.
Czyj s one wasnoci? Rzdu czy firm prywatnych?
Rzdu i zarazem ludzi.
Dlaczego stworzono je gwnie do hodowli r y b ?
Ryby stanowi ponad 10 procent naszego poywienia.
Tak bardzo lubicie ryby?
Tak. Poza tym t ywno otrzymujemy niemal za darmo... [Pomylaem
w tym momencie: Za darmo? A ogromne nakady poniesione na wybudowanie tych
kanaw?] poniewa ta hodowla odbywa si na terenie, gdzie nie da si uprawia
niczego innego.

114
18
KOLEINA NOC, KOLEINY DZIE

B yem tak znuony, e mimo i ta forma hodowli ryb wydaa mi si niezwykle


interesujca, chciaem, aby nasza rozmowa skoczya si jak najszybciej.
Wprost marzyem o chwili odpoczynku. Odchyliem si na oparcie fotela
i z miejsca zapadem w sen. Acorc nawet nie prbowa mnie budzi. Kiedy
ponownie otworzyem oczy, statek parkowa ju przed jego mieszkaniem.
Chocia drzemka bya krtka i niespokojna, czuem si dziki niej znacznie lepiej.
Przed wejciem do domu spojrzaem na soce. Gdy znalelimy si w rodku,
usiadem na jego znak na kanapie. Czuem si, jakbym wci spa. Pomylaem:
Dziki Bogu, e mogem si troch zdrzemn".
Kiedy tylko Acorc skoczy rozmow z oczekujc nas on i synem,
zapytaem:
Jeli nie zrobi ci to rnicy, chciabym od razu pj spa.
Zaczekaj, najpierw co zjemy.
Dzikuj, ale nie jestem godny.
To moe by chocia co wypi przed snem?
Wkrtce okazao si, e tym czym by ten sam ciemny pyn, ktrym uraczono
mnie zaraz po przybyciu na Akart. Wziem od Acorca filiank i wypiem j e j
zawarto jednym tchem, starajc si nie zwaa na nieprzyjemny zapach tego
napoju. Potem Acorc zaprowadzi mnie do drugiego pokoju i yczc dobrej nocy
wyszed. Byskawicznie rozebraem si i zupenie niezdolny do mylenia w jednej
chwili zasnem.
Obudziem si w rodku nocy, nie wiem dokadnie o ktrej, pod wpywem
wielkiego pragnienia. Napiem si wody i ponownie zapadem w sen. Gdy
ocknem si nastpnym razem, cay byem obolay. Sdzc, e wkrtce nadejdzie
ranek, umyem si, ubraem i wyszedem z pokoju. Wyjrzaem przez okno we
frontowej cianie budynku, ale na dworze nadal byo ciemno. Po chwili namysu
doszedem do wniosku, e powrt do ka zupenie nie ma sensu, bo nie chciao
mi si ju spa. Narzuciem na ramiona paszcz i wyszedem na taras. Pomimo
paszcza odczuwaem dotkliwe zimno, ktre w peni rekompensowa mi peen

115
116 KOLEJNA MOC, KOLEJNY DZIE

niezapomnianego uroku widok miasta. Pozostaem tam, dopki nad horyzontem


nie pojawiy si pierwsze promienie soca. Myl, e nie ma nic pikniejszego
stworzonego rk czowieka ni tamto miasto ogldane o brzasku. Przyszo mi
wwczas do gowy, e gdyby tamci ludzie pozwolili mi zabra ze sob jego
zdjcie, to mgbym z jego pomoc z powodzeniem wyperswadowa ludziom na
Ziemi myl o atomowej wojnie.
Pogrony w mylach nawet nie spostrzegem, kiedy nadszed Acorc.
Dzie dobry usyszaem nagle za plecami.
Przywitaem go tym samym pozdrowieniem.
Wyglda na to, e miae dobr noc doda.
Tak. Spao mi si cakiem niele.
Czy nie wydawao ci si, e noc trwa bardzo dugo?
To prawda, lecz moje znuenie byo rwnie wielkie.
O ktrej wstae?
Trudno mi powiedzie. Byo jeszcze ciemno. Przyszedem tutaj, aby
popatrze na miasto.
A wic byo to mniej wicej jakie dwie dziesite temu [okoo ptorej
godziny].
Moliwe. Widok miasta tak mnie pochon, e nie zdawaem sobie sprawy
z upywu czasu.
19

WYPOCZYNEK NAD MORZEM

P o chwili Acorc zapyta mnie:

Czy czujesz si na siach odby dzisiaj niewielk podr?


Poczuem, jak serce zaczo mi szybciej bi. Czyby ju dzisiaj postanowili
odesa mnie?" - pomylaem.
Dokd? spytaem.
Do miasta wypoczynkowego na morskim wybrzeu.
Sowa te podziaay na mnie niczym kube zimnej wody.
Tak, oczywicie - odrzekem ze zwieszon nisko gow.
Jak wiesz, Syn Soca zobowiza mnie, abym towarzyszy ci wszdzie, gdzie
si udasz.
Co to za miasto? 1 dlaczego nazywasz je wypoczynkowym?
Sam zobaczysz, kiedy tam dotrzemy. W takim miejscu naprawd mona
wypocz. Spdzimy tam cay dzie. M a m ci wiele do powiedzenia, poroz-
mawiamy te o Ziemi i Akart.
Bardzo chtnie zgodziem si.
Weszlimy do mieszkania i zjedlimy pierwszy posiek. Potem Acorc przynis
redniej wielkoci torb, poegna si z rodzin i wsiedlimy do jego pojazdu.
Lecielimy ku wschodzcemu socu mijajc po drodze rne miasta. Za kadym
razem, gdy przelatywalimy nad ktrym z nich, mylaem: Jo ju tutaj".
Poniewa jednak nigdzie nie byo wida morza, wiedziaem, e polecimy dalej.
W pewnym momencie Acorc powiedzia:
Spjrz!
Spojrzaem do przodu i moim oczom ukazao si lnice w oddali morze. Gdy
zbliylimy si do wybrzea, ujrzaem pikne miasto i plae.
Co to za mur oddziela miasto od wody? spytaem po chwili obserwacji.
To nie mur odrzek z umiechem Acorc. Nie widzisz, e to budynek?
Budynek?
Wytywszy wzrok przyznaem mu racj. Wkrtce zaczlimy opada i wyl-
dowalimy na jego dachu.
118
118 WYPOCZYNEK NAD MORZEM

Obiekt ten mia okoo 100 metrw szerokoci i jakie 20 kilometrw dugoci.
Nie by usytuowany w linii prostej, lecz bieg zgodnie z ukadem linii brzegowej.
Midzy nim i wod cign si piciusetmetrowy pas play. Miasto leao po
drugiej stronie. Byo wskie, za wikszo domw miaa niewielkie rozmiary
(mwic o niewielkich rozmiarach mam na myli ich wielko w porwnaniu do
tego dwudziestokilometrowego monstrum). Wygldao ono bardziej jak miasto
przylege do budynku ni budynek w obrbie miasta.
Po wyldowaniu znalelimy si wrd mnstwa innych pojazdw, ktrych
z kad chwil przybywao. W samym miecie niemal nie byo ruchu, natomiast
na dachu tego kolosa wprost roio si od ludzi oraz pojazdw. Znalezienie
najbliszej windy nie nastrczao adnych trudnoci, poniewa cay dach tworzy
j e d n ogromn paszczyzn. Acorc wycign swoj torb.
Jest jeszcze wczenie, wic obejrzymy sobie miasto i pla.
M i m o wczesnej pory oraz znacznej wysokoci nie odczuwaem zimna. Stojc
w agodnych podmuchach przyjemnego wiatru, pomylaem, e j e s t to najciep-
lejsze miejsce, jakie dotychczas widziaem na Akart.
Wolnym krokiem przeszlimy prawie dwa kilometry, zanim natrafilimy na
wiodce w d schody.
Zejdziemy tdy powiedzia Acorc.
Popatrzyem za siebie.
A w jaki sposb po powrocie na ten dach znajdziemy w tym toku nasz
pojazd?
Och! To proste. Widzisz te kwadraty? Wskaza doni pod nogi.
Wanie stoimy na jednym z nich. Kady ma wielko pojazdu i opatrzony j e s t
numerem.
Acha, teraz ju wiem. A nie boisz si, e kto go std ukradnie?
Ani troch. Tutaj nikt nie musi kra pojazdw.
Czy to znaczy, e przyjedaj tutaj wycznie ludzie bogaci?
Nie, nic podobnego. M a m na myli ca Akart. Pod tym wzgldem nasze
prawa rni si od ziemskich. Wytumacz ci to dokadniej nieco pniej.
Poprzestawszy na tych wyjanieniach wsiedlimy do windy i zjechalimy
w d. Po otwarciu drzwi znalelimy si w pomieszczeniu, ktre wygldem
przypominao biuro. Acorc pokaza swj glejt jakiemu mczynie. Mczyzna
przeczyta go, po czym z umiechem mu go zwrci, dodajc dwa mae kartoniki.
Acorc rozmawia z nim jeszcze przez chwil i w czasie tej rozmowy urzdnik
posa mi baczne spojrzenie. Kiedy ruszylimy do wyjcia, odprowadzi mnie
wzrokiem a do samych drzwi.
Znalelimy si w ogromnej sali jadalnej zastawionej co najmniej tysicem
stolikw. Przeszlimy na drug stron, pokonujc dystans co najmniej 100
metrw. Stamtd otwiera si widok na nastpn sal podobnej wielkoci, do
ktrej prowadzi dugi korytarz, po ktrego obu stronach znajdoway si jakie
pomieszczenia. Weszlimy do niego i Acorc otworzy jakie drzwi. W tym
WYPOCZYNEK NAD MORZEM 119

momencie okazao si, e te wszystkie pomieszczenia to nic innego jak przebiera-


lnie. Kada z nich moga obsuy okoo 100 osb, gdy pod cianami doliczyem
si wanie tylu szafek. Kada przebieralnia posiadaa te wasn ubikacj.
Acorc umieci torb w jednej z szafek, ale wczeniej wyj z niej jaki
przedmiot przypominajcy wygldem karafk. Wyszlimy na korytarz. Z pomie-
szczenia naprzeciwko wyoniy si dwie kobiety, co nasuno mi przypuszczenie,
e przebieralnie po drugiej stronie przeznaczone byty dla kobiet.
Wyszlimy na zewntrz i wwczas Acorc poda mi niewielki kartonik.
Pilnuj tego powiedzia.
Co to jest?
Co, czego kady potrzebuje.
Bardzo dobrze.
Nie chciaem zadawa dalszych pyta, gdy domylaem si jego przeznacze-
nia. Idc rami przy ramieniu wzdu ciany budynku pokonalimy dystans
okoo 8 0 0 metrw. W odlegoci 10 metrw od niej rosty dwa rzdy drzew.
Miay one dobrze rozwinite korony; odstpy midzy ich pniami rwnie
wynosiy okoo 10 metrw. Teren wok nich zastawiony by gsto rnego
rodzaju awkami. Byty wrd nich rwnie awki wiszce, zarwno podczepione
do gazi, jak i do wasnych ram. Dalej, midzy lini drzew i morzem, cign si
ju tylko piasek. Prawdziwy raj.
Jeli chodzi o budynek, cay parter zajmoway serwujce wycznie soki baiy,
restauracje i przebieralnie. Pozostae kondygnacje przeznaczone byy natomiast
na pokoje gocinne.
Weszlimy do jednego z barw. Acorc zamwi co u modego kelnera.
Chopak odszed galeri biegnc wzdu caej szerokoci budynku, a gdy wrci,
postawi na stoliku przed nami dwie filianki napenione czy, co na pierwszy
rzut oka wygldao j a k woda. Acorc otworzy karafk i nala z niej odrobin
jakiego pynu do kadego naczynia.
Co to takiego spytaem sigajc po swj napitek,
To woda z... [nie wiem z czym, poniewa nie zapamitaem nazwy]. M o j a
ona przygotowaa go w domu. Wypij... Napj ma dobry, sodkawy smak.
Wypilimy po dwie filianki i wyszlimy. Potem spacerowalimy, dopki nie
nadesza pora kolejnego posiku. Weszlimy wwczas do jakiego lokalu (nie
wiem, czy by to ten sam bar, co poprzednio, gdy wszystkie one wydaway mi
bardzo do siebie podobne) i w zatoczonej sali zjedlimy drugi posiek.
20
PLANETA BEZ PIENIDZY

P o skoczonym posiku wrcilimy pod drzewa i rozsieklimy si wygodnie


na stokach przypominajcych nasze obrotowe krzesa. Zaoyem rce za
gow, po czym na par minut zastygem w bezruchu. Ten bogi odpoczynek
szybko przerway mi jednak niespokojne myli na temat wielu spraw, ktrych
nadal nie potrafiem wyjani w zadowalajcy sposb. Pochyliem si do przodu
i zaczem ukada w pamici list pyta, ktre chciaem zada Acorcowi.
Nie dawa mi na przykad spokoju fakt, e od momentu przybycia na Akart
nie widziaem, aby ktokolwiek siga po pienidze, aby dokona zapaty. Przed
chwil wyszlimy z restauracji, w ktrej spoywao obiad okoo 1000 osb,
i adna z nich nie zapacia za zamwione dania.
W stosunku do nas zapata moga nie by wymagana, poniewa posiadalimy
dokument wystawiony przez tutejszy rzd. Ale pozostali...
Jakie macie tutaj pienidze? zapytaem chcc rozstrzygn t wtpliwo.
Acorc poruszy si na swoim stoku.
Pienidze? Na Akart nie ma adnych pienidzy.
Omal nie spadem na ziemi.
Jak to? W o b e c tego czym pacicie za zakupy i jak wyglda wasza wypata?
To duga historia westchn Acorc ale sprbuj ci j w skrcie
wyjani. Akart nie pamitam, czy ju ci o tym wspominaem podzielony
by na pastwa, z ktrych kade posiado wasny rzd i pienidze. Kiedy pojawiy
si problemy z przeludnieniem, ludzie bogatsi zaczli skrztnie wykupywa
ziemi. Doprowadzio to do sytuacji, w ktrej ci, ktrzy mieli pienidze,
dysponowali znacznie wiksz przestrzeni, ni j e j potrzebowali, za ci, ktrym
wiodo si gorzej, zostali wygnani na ulice. Zaowocowao to rozkwitem spekula-
cji, rozbojw, a take wybuchem kilku wojen i tak dalej. Co byo tego przyczyn?
Przeklte pienidze. Caa planeta zamienia si w pieko. Przeyli nieliczni, wielu
umaro z godu, ndzy i chorb. 1 wanie wtedy, gdy wydawao si, e wszystko
j e s t ju stracone, pojawi si najwikszy uczony wszechczasw.
1 czeg on dokona?

120
PLANETA BEZ PIENIDZY 121

Odkry sposb wykorzystania energii sonecznej.


Co to miao wsplnego z pienidzmi.
Bardzo wiele. Razem z dwoma swoim wsppracownikami wynalaz bro,
ktrej uywamy do dzi.
Czy by bogaty?
Bardzo bogaty, ale cay swj majtek przeznaczy na badania, ktre
przyniosy poytek wszystkim.
Na czym to polegao?
Kiedy udao mu si skonstruowa neutralizator, zachowa to odkrycie
w tajemnicy, demonstrujc jednoczenie jego moliwoci. Potem zagrozi wszyst-
kim pastwom, e jeli wsplnie nie zniweluj dzielcych ich rnic, uyje
przeciwko nim nowej broni. Zaproponowa wiatowy plan ratowania planety.
Zastosowali si do niego niemal wszyscy. Pierwszy krok polega na zniesieniu
granic i przeksztaceniu Akart w j e d n o pastwo. W rezultacie drugiego wszystkie
miasta uzyskay jednakowe prawa i obowizki. Aby do tego doprowadzi, trzeba
byo zlikwidowa pienidze, to za automatycznie pooyo kres zyskom, spekula-
cji, rabunkom i wielu innym zwizanym z nimi przestpstwom.
A wic czowiek ten by kim w rodzaju dyktatora?
Nie, poniewa nie sprawowa wadzy bezporednio, a jedynie przekazywa
swoje myli innym, ktrzy nastpnie wcielali je w ycie.
Zapewne cieszy si poparciem jakiego silnego pastwa?
Nie. Jak ju mwiem, 90 procent ludnoci Akart yo w ndzy i ludzie ci
rozumieli i popierali jego idee. Pozostae 10 procent nie mogo temu zapobiec
i w kocu zaakceptowao nowy porzdek. Ludzie sami pomogli zaprowadzi ten
reim nabywajc w ten sposb prawo do wybierania rzdu. Chcieli, aby rzdzi
nimi ten uczony, ale on si na to nie zgodzi i zaproponowa na to miejsce
swojego syna. Propozycja zostaa przyjta i czowiek ten zosta pierwszym
gubernatorem caej Akart. Poniewa uczony ten z racji swoich dokona otrzyma
przydomek Soca, jego syna nazwano Synem Soca. Od tego momentu,
powstaa tradycja, zgodnie z ktr wszyscy nasi przywdcy nosz tytu Syna
Soca.
A wic to std wywodzi si ten tytu!
Tak, std.
Mylaem, e to ma co wsplnego z religi.
Nie, teraz j u wiesz.
Na jak dugo Akart wybiera swojego przywdc?
Na trzy lata [akartiaskie].
Jak sobie radzicie bez pienidzy? Jak wyglda transakcja zakupu albo
sprzeday?
Tutaj nikt nie musi niczego kupowa ani sprzedawa. Pracy j e s t tyle [dla
chtnych], e ludzie mog mie wszystko, czego potrzebuj albo pragn, i to bez
popeniania czynw niemoralnych. Odmowa podjcia pracy poczytywana j e s t
122 PLANETA BEZ PIENIDZY

tutaj za przestpstwo. Doszlimy do wniosku, e pienidze to szataski wynala-


zek, i rezygnacja z nich wyeliminowaa wiele za.
Czy ludzie musz pracowa a do osignicia sdziwego wieku?
Nie. Ludzie pracuj przez odpowiedni ilo godzin w dzie lub w nocy,
natomiast reszt czasu mog spdza, j a k im si ywnie podoba. Co roku maj
te do dyspozycji okres wypoczynku. Mog wtedy podrowa po caej Akart
i zwiedza interesujce ich miejsca. M a j do wyboru rne rodki lokomocji,
zapewnione przez rzd. To, co ma jeden obywatel, maj te wszyscy pozostali,
poniewa nasza produkcja podlega globalnym planom. Dotyczy to domw,
statkw, odziey, ywnoci itd.
Do ilu lat trzeba u was pracowa?
Sytuacja przedstawia si nastpujco. Do osignicia 11 [akartiaskich] lat
wszyscy musz si uczy, potem podejmuj prac w zawodzie zaakceptowanym
przez ich szkoy. Po ukoczeniu 36 [akartiaskich] lat przechodz na emerytur.
Emeryt moe osi w jednym miejscu i mieszka tam do koca ycia albo
podrowa, gdzie chce, mieszkajc w wynajtym mieszkaniu bd hotelu.
Zawsze moe te liczy na wszechstronn pomoc i opiek.
Te same reguy dotycz rwnie kobiet?
Kobiety take pobieraj nauk do czasu ukoczenia 11 lat, potem za mog
wyj za m i zaj si prowadzeniem domu. Jeli tego nie zrobi, maj
obowizek pracowa w wyuczonym zawodzie.
21
BARDZO POWANA ROZMOWA

R eszta dnia upyna nam na rozmowach na rne tematy przerywanych


jedynie posikami, a take godzinn kpiel Acorca w morzu. Nie bd
rozwodzi si nad wszystkim, co mi powiedzia, bowiem musiabym powici
temu odrbn ksik.
Zapozna mnie midzy innymi z obowizkami kadego obywatela, wymiarem
sprawiedliwoci, sposobem wyboru parlamentu oraz prezydenta, a take z wielo-
ma innymi sprawami. W pewnym momencie gboko westchn i rzek:
Ponadto borykamy si z niezwykle powanym problemem, ktry narasta
z dnia na dzie.
C to takiego?
M a m na myli przeludnienie. Jeeli nie uporamy si z nim w najbliszym
czasie, kto wie, czy nie bdziemy zmuszeni sign po drastyczniejsze rodki,
ktrych uycia nie dopuszcza nasza wiara.
A wic nie dysponujecie adnym skutecznym rozwizaniem?
Niezupenie.
Co to zatem za rozwizanie?
Przetransportowanie czci ludnoci na jak sabiej zaludnion planet.
Poczuem si w tym momencie w obowizku obrony ojczystego globu.
Czy nie wspominae mi wczeniej o Ksiycu? Ziemscy uczeni s niemal
pewni, e to ciao j e s t cakowicie niezamieszkae.
Doskonale wiemy, e j e s t niezamieszkae. Wiedz take, e ten martwy
satelita Ziemi co 14 [ziemskich] dni podlega ogromnym zmianom temperatury
- od bardzo wysokiej do bardzo niskiej.
Wobec tego, ktr planet macie na myli?
Acorc zrobi kwan min i wydawszy usta, powiedzia po chwili wahania:
Nie podoba mi si, e dowiesz si tego wanie ode mnie, ale skoro Syn
Soca prosi mnie o to, to musz to zrobi.
Czekajc na jego dalsze sowa poczuem, jak co ciska mnie za gardo ze
strachu.

123
124 BARDZO POWANA ROZMOWA

Czybycie planowali inwazj na Ziemi? zapytaem.


Nie j e s t to waciwe okrelenie, ale rzeczywicie sdzimy, e Ziemia moe
rozwiza nasz problem.
Przenikn mnie zimny dreszcz i pomylaem: J e l i bd chcieli, to dys-
ponujc tak broni i rodkami transportu, mog unicestwi nas w cigu kilku
godzin". Z trudem przeknem lin.
Co zamierzacie zrobi z Ziemianami i sam planet?
Przede wszystkim pragn ci zapewni, e nikogo nie spotka z naszej strony
nic zego. Wszelkie nieszczcia, jakie na was spadan, mog by tylko wywoane
waszymi rkoma.
W jaki sposb?
Wanie doszlimy do sedna sprawy odrzek ze smutkiem w gosie. Jak
ci ju mwiem, odwiedzamy Ziemi od wielu lat. Od samego pocztku prowa-
dzilimy rozlege badania miast, pusty, lasw, mrz, obszarw wiejskich itd.
Wiemy, e nadal macie wiele nie wykorzystanych przestrzeni. To skonio nas do
opracowania planu inwazji przy uyciu sity. W pewnym momencie zrozumieli-
my jednak, e takie dziaanie moe doprowadzi do bezsensownego ludobjstwa
na ogromn skal, na co nie pozwala nasza religia oraz wysoki poziom moralny.
Kontynuujc badania stwierdzilimy, e istnieje co, co moe w przyszoci
obrci si na nasz korzy.
Co to takiego?
Wiemy o wszystkim, co dzieje si na Ziemi, zreszt sam moesz si o tym
przekona. Wiemy, ktre kraje przyjani si ze sob. Zauwaylimy, e Ziemianie
pracuj obecnie nad udoskonaleniem broni, ktr mielimy take kiedy na
Akart i ktra omal nie doprowadzia do naszej cakowitej zagady. Na szczcie
w por dostrzeglimy zagroenie i dzisiaj wykorzystujemy j jedynie w rolnictwie
oraz innych dziedzinach.
Masz na myli energi jdrow i bomb atomow?
Jak korzy mog wam da posiadane przez was bomby? Jedyne, co mog
zrobi, to wybuchn... Zdajemy sobie spraw, e na Ziemi istniej co najmniej
dwie antagonistyczne formacje. Kada z nich posiada bomby atomowe o ogrom-
nej sile raenia i nadal produkuje nowe. Jeeli jednak dojdzie u was do
wykorzystania energii jdrowej w celach pokojowych, to nasze nadzieje spezn
na niczym.
Jakie nadzieje?
Na zasiedlenie Ziemi.
Czy to znaczy, e chcecie opanowa Ziemi?
Tak, ale jak ju powiedziaem, nie w drodze podboju. Pozwl, e wy-
tumacz ci to dokadniej. Musisz mie wiadomo, e wojna atomowa na Ziemi
j e s t nieunikniona. Gdybymy chcieli j sprowokowa, wystarczyoby przechwyci
samolot lub okrt ktrej ze stron, tak aby dosza ona do wniosku, e to sprawka
przeciwnego obozu. Nie zamierzamy jednak robi nic takiego, poniewa z na-
BARDZO POWANA ROZMOWA 125

szych analiz wynika, e niedugo sami sprokurujecie tak sytuacj, a wwczas


wystarczy kilka b o m b , aby nikt z was nie uszed z yciem. Kiedy to j u nastpi,
przejmiemy bez walki cay skaony glob. Jeli zostan jakie niedobitki, to bd
one zbyt sabe, aby stawi n a m jakikolwiek opr. Niewykluczone nawet e
powitaj nas z prawdziw radoci. 1
Jak warto bdzie miaa zniszczona i skaona radioaktywnoci Ziemia?
Skaenia bez wzgldu na rdo nie stanowi dla nas adnego problemu.
Dlaczego?
Poniewa dysponujemy urzdzeniem, ktre neutralizuje szkodliwe efekty
radioaktywnoci przetwarzajc skaon ziemi na nawz.
Gdyby doszo do takiej zagady, j a k dugo musielibycie czeka, aby m c
przystpi do adoptowania Ziemi do swoich potrzeb?
Przystpilibymy do dziaania natychmiast po zakoczeniu walk. Czekanie
byoby zbyt ryzykowne, gdy mogoby doprowadzi do cakowitego zniszczenia
rolinnoci w strefach wybuchu.
A gdyby w o j n a wyonia zwycizc, ktrego ludno i zasoby materialne by
przetrway?
W takiej wojnie nie ma zwycizcw. Obie strony bd si nawzajem
atakowa. Jestemy tego pewni, poniewa znamy wszystkie tajemnice Ziemian,
podczas gdy oni sami nic o nas nie wiedz.
A jeli im powiem, co tutaj widziaem i syszaem?
J u t r o przedstawi ci przyczyny, dla ktrych nikt ci nie uwierzy.
Przyszo mi wanie co do gowy. Gdy wystpowaem przed Synem Soca,
zarwno on, j a k i Rada oywili si w momencie, gdy rozwaano niebezpieczest-
wo m o j e g o powrotu na Ziemi. Syn Soca poprosi mnie wwczas o przygoto-
wanie pisemnego raportu o wszystkim, co tutaj widziaem i syszaem, a nastp-
nie j e g o opublikowanie. M o e chcia w ten sposb sprawdzi m o j lojalno?
Zapewniam ci, e nie. Zaley nam, aby o twoich przeyciach dowiedziaa
si znaczna cz Ziemian, ale w chwili obecnej i tak nikt ci nie uwierzy.
Dlaczego wanie teraz nikt mi nie uwierzy?
Poniewa ludzie uwierz dopiero wtedy, gdy cz tych faktw zostanie
potwierdzona.
Jak korzy odnios ludzie z tej wiedzy i kiedy?
Kiedy w o j n a si skoczy i przybdziemy tam, nieliczni, ktrym uda si
przey, bd mieli dziki twoim informacjom j a k o takie pojcie o naszym
systemie wadzy i stylu ycia, dziki czemu nie bd stawia oporu.

1
Inni pozaziemscy przybysze dostrzegli w nas co, co okrelili mianem szalestwa gatunku".
Posiadajc silne skonnoci samobjcze, jestemy spoecznoci uwikan w konflikt z sam
sob. Ich zdaniem mamy niewielkie szanse, aby w por osign odpowiedni poziom wiado-
moci duchowej, ktry pozwolioby nam unikn zagady, jak sami sobie przygotowalimy.
- Przyp. red.
126 BARDZO POWANA ROZMOWA

Czy mam przez to rozumie, e zjawicie si na Ziemi nie jako najedcy, ale
jako prawowici waciciele?
Jak ju wspomniaem, nie zamierzamy nikomu wyrzdzi krzywdy. Ale jeli
doprowadzicie sami do swojej zagady, to j e s t oczywiste, e postaramy si to
wykorzysta. My, Akartianie, zmuszeni przez okolicznoci, stalimy si realistami.
Twoje pytanie przypomina mi bajk, ktr w modoci opowiada mi ojciec:
Pewien czowiek mia dwie wiszce klatki z ptakami. W jednej z nich ptaki
mnoyy si na potg i wkrtce nie byo w niej ani skrawka wolnego miejsca,
a m i m o to ptaki te yy zgodnie i byy zadowolone, e w ogle maj gdzie
siedzie. W drugiej natomiast miejsca byo pod dostatkiem, a m i m o to j e j
lokatorzy nieustannie si kcili. Kady z nich chcia zaj j a k najlepsze miejsce;
najsilniejsi wiedli wygodne ycie, podczas gdy sabsi musieli kry si po ktach
i ywi odpadkami. Grzda bya zarezerwowana tylko dla silnych. Kady z nich
pragn wykaza swoj wyszo i przej wadz. W kocu doszo midzy nimi
do tak zaartej walki, e pozabijay si nawzajem, umiercajc przy okazji
rwnie wikszo sabeuszy, ktrzy nie mieli z tym sporem nic wsplnego. Kiedy
czowiek to zobaczy, przenis do tej klatki poow ptakw z pierwszej, ktre
z miejsca przystpiy do naprawy zniszczonych gniazd, niosc rwnie pomoc
ptakom, ktre uszy z yciem z tego pogromu. Dziki temu take w tej klatce na
wiele lat zapanowa pokj, a j e j mieszkacy nie musieli przez duszy czas
martwi si o przestrze yciow.
Rozumiem mora pyncy z tej opowieci. Na nieszczcie dla Ziemian,
przypuszczalnie czeka nas to samo odrzekem z nisko spuszczon gow. Po
kilku minutach milczenia spytaem: Czy nie popenie bdu, pokazujc mi
wasz bro i rodki transportu? Przecie po powrocie na Ziemi dysponujc
odpowiedni iloci czasu mog zdoa przekona swj rzd, aby przeznaczy
rodki na badania nad tego rodzaju sprztem.
Acorc przekn lin i odchyli gow do tyu.
No... po pierwsze jestem przekonany, e co takiego nawet nie przyjdzie ci
do gowy, a po drugie, Ziemianie nie posiadaj na dzie dzisiejszy odpowiednich
rodkw, aby podj skuteczne dziaanie. Prosz jednak, eby wicej tak nie
mwi. Gdyby kto zacz podejrzewa, o czym tu mwimy, musiaby zapewne
spdzi na Akart reszt swojego ycia.
Dopiero teraz uwiadomiem sobie zagroenie, na jakie narazia mnie moja
gupia podejrzliwo.
Nie sdz powiedziaem ebym by do czego takiego zdolny. To
oczywicie tylko rozwaanie teoretycznej sytuacji.
Wiem, ale lepiej, aby nie dzieli si tymi mylami z Synem Soca
bd Rad!
Acorc splt w zamyleniu palce doni. W pierwszym odruchu chciaem zada
mu jeszcze j e d n o pytanie, ale w por ugryzem si w jzyk i podobnie jak on
splotem donie. Ile krzywd i za mogyby wywoa w rkach Ziemian dezinteg-
BARDZO POWANA ROZMOWA 127

ratory, neutralizatory, soneczne statki i inne posiadane przez te istoty urzdze-


nia? Odpowied bya a nadto oczywista.
Dajc do rki Ziemianom takie rodki, wziwszy pod uwag ich wojow-
niczo, nie trzeba byoby dugo czeka na katastrof i przejcie planety przez
Akartian, ktrzy nie zwlekaliby z tym ani chwili i na duszy czas rozwizaliby
problem przeludnienia swojej planety.
Soce stao ju nisko, jak na Ziemi w maju o pitej po poudniu, i zaczem
powoli odczuwa chd. Acorc przerwa kilkuminutowe milczenie.
Skoczmy ju z tym. Czekajc na pity posiek moemy jeszcze co wypi.
Zgoda przytaknem.
Ruszylimy w stron jednego z barw usytuowanych w owym dwudziesto-
kilometrowym hotelu, wstpujc po drodze do przebieralni, gdzie zostawilimy
swoje rzeczy. Potem usiedlimy przy jednym z kilkuset stolikw. Acorc da znak
modemu kelnerowi, ktry skin mu gow. Po chwili by ju obok nas
z dwiema napenionymi do poowy filiankami.
Spdzimy tu noc? spytaem, gdy sczylimy powoli napj.
Nie, po posiku wrcimy do Tarnuc.
Wci czujc pewien al z powodu moich gupich odzywek, zaczem rozmy-
la o godzinach dzielcych mnie od powrotu na Ziemi. Niechccy mogem
powiedzie co, co na zawsze mogo uwizi mnie na tej planecie. Postanowiem
sprawdzi, co Acorc sdzi na temat skrcenia czasu oczekiwania na m j powrt
na Ziemi.
O ktrej j u t r o odlecimy?
Wieczorem, zgodnie z ustaleniami.
Czy mgby zapyta w moim imieniu Syna Soca o zgod na
wczeniejszy odlot?
To j e s t moliwe odrzek Acorc z gbokim westchnieniem.
Czy mgby porozmawia z nim o tym jeszcze dzisiaj?
Tak, przekazanie twojej proby j e s t moliwe, jeli tego chcesz.
Tak, chc odrzekem z ulg.
Odniosem wraenie, e przyj m j pomys z zadowoleniem. By moe
dlatego, e zmczyo go ju moje towarzystwo albo ba si, e powiem co,
o czym bdzie musia zameldowa swoim przeoonym.
22
INNA SPRAWIEDLIWO

G dy wypilimy napj i czekalimy najedzenie, m o j uwag zwrci siedzcy


na zewntrz, nieco na prawo ode mnie mczyzna - gwnie dlatego, e
nigdzie na tej planecie nie widziaem nikogo tak ndznie ubranego. Ponadto jego
twarz naznaczona bya cierpieniem. M i a na sobie co w rodzaju kombinezonu,
brudnego i spowiaego, i stare buty na nogach. Napotkawszy mj wzrok,
powiedzia co do mnie niezrozumiale. Z gestu, ktry towarzyszy jego sowom,
wywnioskowaem, e prosi o jedzenie.
Mwie mi zwrciem si do Acorca e nie ma tutaj ani biednych, ani
bogatych, e wszyscy s rwni.
Tak, to prawda.
To skd si on wzi?
Czy widzisz acuch z medalionem na jego szyi?
Tak. Co on oznacza? Czy ma on co wsplnego z religi?
Nic podobnego. To kryminalista.
Kryminalista?
-Tak.
A jakie przestpstwo popeni?
Nie wiem, to nie j e s t zaznaczone.
W takim razie skd wiesz, e to przestpca? zapytaem spogldajc na
niego niedowierzajco.
Zaraz ci to wyjani. Ot tu, na Akart, nie mamy wizie. Osoba
popeniajca przestpstwo zostaje osdzona i otrzymuje kar. W zalenoci od
rodzaju przestpstwa moe to by zmiana pracy albo nawet mier. Ten tu
musia popeni jak od redniej do cikiej zbrodni, ale nie a tak cik, aby
zasuy na najsurowsz kar. Jak wida zosta skazany na czasowe usunicie ze
spoeczestwa. Nie wiem na jak dugo.
Na czym to polega?
Zosta pozbawiony praw obywatela Akart. Musi pracowa, ale nie wolno
mu pokazywa si w miejscach publicznych i zaspokaja swoich potrzeb.

128
INNA SPRAWIEDLIW0 129

A niby skd inni m a j wiedzie, e to skazaniec?


To bardzo proste. Czowiekowi takiemu zakada si na szyj acuch
z medalionem, ktry wolno mu zdj dopiero po odbyciu kary. Wanie ten
acuch pozwala go identyfikowa.
A gdyby chcia gdzie pojecha, na przykad za miasto?
To niemoliwe, poniewa nie wolno mu wsiada do adnego pojazdu.
Zreszt, nawet gdyby zdecydowa si i pieszo, prawo wszdzie j e s t jednakowe.
W takim razie, co j e ?
Troszczy si o niego ona, dzieci bd rodzice. Popatrz.
Spojrzaem we wskazanym kierunku. Ktry z kelnerw przynis mu tac
z jedzeniem. Skazaniec przykucn i zacz apczywie napycha sobie usta.
A zatem, jeli dostanie j e na zewntrz, to wszystko j e s t w porzdku?
Tak. Wyobra siebie w p o d o b n e j sytuacji, gdy nie jeste wart wpuszczenia
do rodka.
No tak, to by byo upokarzajce.
Czy nie uwaasz wic, e taka kara j e s t lepsza ni zamknicie w wizieniu,
w ktrym to przypadku inni musieliby pracowa na j e g o utrzymanie?
To prawda, j e s t e m j e d n a k przekonany, e na Ziemi takie prawo nigdy nie
zostanie wprowadzone. M a m y zbyt wiele obszarw, w ktrych nie respektuje si
adnych praw, i zmiana tego stanu rzeczy wymagaaby ogromnych nakadw.
Czowiek poddany takiej karze w naszych warunkach nawet w j e d n e j setnej nie
odczuby niedogodnoci, jakie wystpuj tutaj.
Tak, to prawda. W chwili obecnej nie moecie wprowadzi takiego prawa
na Ziemi, j e d n a k z czasem, gdy caa planeta si zaludni, podobnie j a k Akart,
sprawy m o g przyj inny obrt.
Rozmawialimy na ten t e m a t jeszcze przez kilka minut. Poniewa j e d n a k
m o i m zamiarem nie j e s t p o d e j m o w a n i e prby wyjanienia ich systemu wymiaru
sprawiedliwoci, szczegow relacj w tej sprawie przedstawi przy innej okazji.
W kocu podano n a m posiek. Acorc obficie czerpa z ustawionych na stole
pmiskw, n a t o m i a s t ja j a k zwykle ograniczyem si do da, ktre j u znaem
i ktre j a k o tako mi smakoway. Niektre potrawy wybitnie mi nie leay
i dlatego wolaem nie ryzykowa ich degustacji w miejscu publicznym.
Po skoczonym posiku wrcilimy po pozostawione w szafkach rzeczy
osobiste. Acorc wrczy mi wydobyty z torby paszcz, bowiem zrobio si j u
pno i m i m o i m i a e m na sobie grube akartiaskie ubranie, gono szczkaem
zbami z zimna. Przed wyjciem przygotowaem si psychicznie na dugi marsz
do pojazdu, poniewa nie wiedziaem, e Acorc posa kogo, by sprowadzi go
n a m bliej.
Po kilku krokach z pewnym zdumieniem stwierdziem, e zamiast i w kie-
runku windy, wchodzimy na biegnce w d schody.

9 UFO z planety Akart


23
PODZIEMNA KOLEJKA

S zlimy w stron jakiego tunelu i wkrtce znalelimy si w podziemnym


przejciu. Przystanem i spytaem:
Dokd idziemy?
Tam gdzie j e s t nasz pojazd.
Czy nie powinnimy jednak poda w gr zamiast w d?
Acorc z umiechem poklepa mnie po ramieniu.
Nie martw si. Znam drog.
Nie wiedzc, co odpowiedzie, ruszyem za nim dalej. Pokonalimy jeszcze
jakie 10 stopni, po czym schody skrciy w lewo. Po dalszych szeciu stopniach
do moich uszu dobiegy liczne ludzkie gosy. Acorc spojrza na mnie i umiechn
si porozumiewawczo. Odpowiedziaem mu tym samym.
Teraz ju rozumiem, w jaki sposb dotrzemy std do statku wygodniej
i szybciej.
To, co miaem przed oczami, stanowio przykad rozwizania, do jakiego
uciekaj si inteligentni ludzie, aby maksymalnie wykorzysta niewielk prze-
strze. Skd mogem wiedzie, e pod budynkiem kursuj zatoczone tramwaje?
Byy to zreszt pierwsze pojazdy koowe, jakie spotkaem na Akart. Weszlimy na
peron. Zauwayem, e Acorc nacisn na j e d n z wielu widocznych tam dwigni.
Nadjedajcy tramwaj zatrzyma si otwierajc jednoczenie drzwi. Acorc
zaprosi mnie gestem rki do rodka. Gdy tylko drzwi si zamkny, pojazd ruszy
dalej, rozwijajc prdko okoo 30 kilometrw na godzin.
Chciabym tutaj wyjani, e to by tramwaj, ktry by jednak pod kilkoma
wzgldami inny od wystpujcych na Ziemi. Porusza si po szynach, ale nie
widziaem, jakiej wielkoci s koa. Wagony skaday si z przedziaw miesz-
czcych dwch pasaerw. Tak wic na Akart istnia rwnie transport podziem-
ny. Silnik, zamiast na kocu, by umieszczony w rodkowej czci pojazdu
i wydawa podczas pracy cichy odgos.
Gdy pojazd ruszy z miejsca, spojrzaem przed siebie oraz do tyu, ale nigdzie
nie zauwayem motorniczego.

130
PODZIEMNA KOLEJKA 131

Kto kieruje tym tramwajem? spytaem.


My odpar Acorc to znaczy, kady kto wsiada do wagonu.
Jak to si odbywa?
Wszystko j e s t cakowicie zautomatyzowane. Jak widzisz, kady z tych
peronw [rozmieszczonych mniej wicej co 100 metrw i o wymiarach 20 na
5 metrw] j e s t wyposaony w dwigni [wskaza na ustawiony na najbliszym
peronie sup]. Widzc nadjedajcy wagon, pasaer stojcy na peronie naciska
przycisk na supie. W odpowiedzi na to dwignia przesuwa si do przodu
i dotyka drzwi pojazdu. To powoduje jego zatrzymanie i otwarcie drzwi. Ich
zamknicie ponownie zamyka obwd i wagon rusza z miejsca.
Ale ty nie nacisne adnego przycisku, aby przesun dwigni?
Nie, ja ich nie uywam.
A co robisz?
Mczyni mog j [dwigni] opuszcza bezporednio doni z pomini-
ciem supa [przycisku]. Tylko kobiety i dzieci korzystaj z tej procedury, gdy nie
m a j dosy siy, aby wasnorcznie przechyli dwigni.
Teraz rozumiem. Dokd jedzie ten tramwaj?
Ten kursuje akurat pod budynkiem. [Rwnolegle obok siebie biegy cztery
linie, po dwie w kadym kierunku; rodkiem cigny si perony suce pasaerom
podrujcym zarwno w jedn, j a k i w drug stron. Perony po bokach obsugiway
linie skrajne.] Jak j u ci mwiem, w wielu naszych miastach linie tej kolejki
osigaj dugo 500 kilometrw i mona nimi podrowa z ogromn pr-
dkoci.
Wszystkie biegn pod ziemi?
Tak, prawie wszystkie.
Dlaczego nasz wagon nie jedzie szybciej?
Poniewa, j a k ci wiadomo, j e s t to orodek wypoczynkowy i nikomu tutaj
si nie pieszy.
A w jaki sposb kolejka zawraca na kocu linii? Przejeda na inny tor?
Wszystkie te skady jed zawsze po tym samym torze. Na kocowym
przystanku przestawiane s tak, aby mogy jecha w odwrotnym kierunku.
Czy silnik moe pracowa w obie strony?
Nie, odwracany jest kierunek przekazywania napdu.
Czy i tutaj rdem zasilania j e s t energia soneczna?
-Tak.
Czy one jed take wtedy, gdy na trasie nie ma pasaerw?
Tak, po przyjedzie na stacj kocow zmieniaj kierunek jazdy i auto-
matycznie ruszaj z powrotem.
To cudowne - rzuciem gboko wzdychajc. - adnych konduktorw,
adnych spalin.
Tak mnie to zaciekawio, e gotw byem jecha na kocowy przystanek. Poza
tym nie miaem najmniejszego pojcia, w ktrym miejscu powinnimy wysi,
132 PODZIEMNA KOLEJKA

aby dotrze do naszego pojazdu. Oczywicie, Acorc nie mia z tym najmniejszego
problemu. Gdy dojechalimy do ktrego z kolei peronu, dotkn niewielkiej
dwigni przy drzwiach. Wagon z miejsca stan i wyszlimy na zewntrz, po czym
ruszylimy w stron schodw, ktre byy identyczne jak te, ktrymi wczeniej
zeszlimy z dachu. Wydawao mi si, e jestemy na miejscu, ale poniewa Acorc
szed dalej, bez sowa podyem za nim. Po pewnym czasie trafilimy do windy,
ktra wyniosa nas na gr. Gdy tylko znalelimy si na dworze, w twarz uderzy
mnie podmuch zimnego wiatru. Powiodem wzrokiem po zgromadzonych
wok setkach pojazdw. Ciekawe jak znajdziemy nasz?" - pomylaem.
Przeszlimy jakie 15 metrw. Acorc uwanie przyglda si jakim znakom,
ktre byy dla niego doskonale czytelne, podczas gdy dla mnie nic nie mwiy.
Potem otworzy kabin jednego z pojazdw i wsiedlimy do rodka.
24
PRZYGOTOWANIA DO POWROTU

A corc wykona kilka manewrw i wkrtce d w u d z i e s t o k i l o m e t r o w y budynek


zosta daleko w tyle.
Dokd lecimy? spytaem.
Do Tarnuc. 1
No... lecimy prosto do twojego d o m u czy te...
Urwaem w p zdania, lecz Acorc odgad, co m i a e m na myli.
No... powiedzia jeeli pragniesz przyspieszy swj p o w r t na Ziemi,
to musimy polecie prosto do siedziby Syna Soca i zobaczy, co si da zrobi
w tej sprawie.
Czy moe si zgodzi na m j wyjazd jeszcze przed jutrzejszym witem?
Jeli ty sam wypowiesz t prob, to j e s t e m przekonany, e tak.
W takim razie moe byoby lepiej, gdybymy polecieli prosto do niego,
poniewa jeli si zgodzi, bd m i a wicej czasu na p r z y g o t o w a si do odlotu,
poniewa wydaje mi si, e nastpiby on z samego rana.
Tak, myl, e masz racj.
Acorc opuci w midzyczasie osony, ja za chcc zakoczy t rozmow,
zaczem obserwowa mijane w dole miasta.
Nie czuj si na siach opisa ich miast ogldanych noc z wysokoci od 2 . 0 0 0
do 4 . 0 0 0 metrw. Mog tylko powiedzie, e ich widok przypomnia mi czasy
dziecistwa, gdy razem z rodzicami mieszkaem wrd wzgrz, gdzie codziennie
napywali nowi osadnicy. W rezultacie trzeba byo nieustannie oczyszcza
z drzew coraz to nowe poacie ziemi. W sierpniu i wrzeniu wypalano przy
sonecznej pogodzie cae akry lasu. Poniewa mieszkalimy dosy wysoko,
nocami caymi godzinami ogldaem z gry czerwone pola o g n i a pochaniajce-
go resztki suchego drewna. Nie podobao mi si to spustoszenie, poniewa
zawsze kochaem przyrod i wszystkie j e j cuda. Czuem b l na widok tylu
piknych drzew zamieniajcych si stopniowo w popi. Rwnoczenie j e d n a k

1
W miecie tym Syn Soca mieszka w subowym apartamencie. - przyp. red.
134 PRZYGOTOWANIA DO POWROTU

taczce pomienie przedstawiay w ciemnociach niezwykle malowniczy widok.


To skojarzenie nasuno mi si za spraw pomiennej powiaty wydzielanej
przez wszystkie miasta na Akart, ktrej rdem byo nie tyle owietlenie, co
same ciany domw. Pikno rozcigajcych si wok nas krajobrazw po-
chono mnie do tego stopnia, e nim si spostrzegem, lecielimy ju nad
Tarnuc, ktre wygldao z gry identycznie jak inne miasta Akart.
Skierowalimy si prosto do paacu" prezydenta (jak ju wspominaem, by
to zwyczajny budynek, w ktrym Syn Soca zajmowa subowe mieszkanie).
Kiedy wyldowalimy na dachu, by ju pny wieczr - pora odpowiadaa
mniej wicej 19.30 na Ziemi. Acorc zaparkowa z wpraw pojazd. Wysiedlimy
i niezwocznie ruszylimy w stron apartamentw Syna Soca, przemierzajc t
sam drog, co poprzednio. Jestem tego pewien, poniewa udao mi si
wczeniej zapamita kilka szczegw wystroju wntrz.
Stanlimy pod drzwiami i Acorc nacisn przycisk dzwonka. Otworzy nam
ten sam sucy co poprzednio. Acorc wda si z nim w krtk rozmow (z ktrej
niczego nie rozumiaem). Gdy zamilk, odwierny zgi si w niskim ukonie
i odszed, pozostawiajc uchylone drzwi.
Po mniej wicej dwch minutach wrci umiechnity i gestem zaprosi nas
do rodka. Gdy przekroczylimy prg, skierowa nas ku sofie, ale zanim zdyli-
my usi, zamieni kilka sw z Acorciem, po czym zaprowadzi nas do
przylegego pokoju.
Nie miaem pewnoci, czy Syn Soca j e s t w domu, ale poniewa dotarlimy
do poczekalni, naleao przypuszcza, e wkrtce nadejdzie. Aby jednak ostatecz-
nie rozwia wtpliwoci, spytaem:
Czy Syn Soca j e s t tutaj?
Tak, wanie koczy posiek.
Czy zobaczy si z nami?
Na pewno!
Wypowiedziawszy te sowa, Acorc spojrza na mnie tak, jakby chcia powie-
dzie: A dlaczego miaby tego nie zrobi?"
Po chwili pojawi si Syn Soca i z szerokim umiechem przeprosi nas za
niewielk zwok. W charakterystyczny sposb pozdrowi Acorca, po czym skin
mi uprzejmie gow. Odwzajemniem ukon, a nastpnie w trjk usiedlimy na
sofie. Akartianie przez kilka minut prowadzili przyjazn, utrzyman w wesoym
tonie pogawdk. Nagle obaj spojrzeli na mnie i Acorc przetumaczy pytanie
Syna Soca:
Czy naprawd chcesz skrci swj pobyt i wrci na Ziemi?
Tak, o ile to tylko moliwe.
Czy jeste pewien, e twoje pragnienie nie wypywa z faktu, e masz dosy
nas i naszego systemu?
Oczywicie, e nie! Chtnie zostabym tu przez reszt ycia. Jestem pod
wielkim wraeniem waszych osigni, ale niestety mam rodzin i w tej chwili
PRZYGOTOWANIA DO POWROTU 135

tylko o nich myl, a to z kolei pozbawia mnie przyjemnoci, jak daje mi


podziwianie wszystkich cudw Akart. Co wicej, dodam, e na Ziemi nigdy nie
byem tak dobrze traktowany jak tutaj, poniewa nale do armii zapom-
nianych".
Co to j e s t armia zapomnianych"?
To znaczy, e jestem ubogi, a na Ziemi uwag powica si tylko bogatym.
Usyszawszy przeoon przez Acorca odpowied, umiechn
splt palce doni, kilka razy powtrzy gest przypominajcy klaskanie, po
czym rzek:
Tak si stanie. Zgodnie z twoj wol odlot nastpi j u t r o rano przed
nastaniem witu [w Tarnuc]. Lepiej wyruszy wczenie, gdy kada upywajca
chwila wydua ca t podr.
To prawda odrzekem, zastanawiajc si jednoczenie, co moe oznacza
wzmianka o wyduonej podry.
Przyzwyczajony do pieszych wdrwek bd jazdy autobusem ani przez
chwil nie pomylaem w tym momencie o mkncych przez kosmos z rnymi
prdkociami planetach. Postanowiem zapyta o to Acorca w bardziej stosow-
nym momencie.
Gdy amaem sobie gow nad tym problemem, Acorc i Syn Soca prowadzili
spokojn rozmow. W pewnej chwili Syn Soca sign po papier i napisa co
na nim, po czym przywoa modego sucego i poda mu go. Sucy wzi
kartk i w popiechu wyszed z pokoju.
Wszystko zostanie przygotowane powiedzia Syn Soca zwracajc si do
mnie. Wanie wysaem wiadomo do Con, aby statek by gotw do startu
przed kocem nocy. Polecisz tym samym statkiem, ktry ci tutaj przywiz.
Gdy Acorc skoczy tumaczy, Syn Soca doda jeszcze: Zgodnie z tym, co
ustalilimy wczeniej, mamy jeszcze przed sob zakoczenie Dnia Stray. Ponie-
wa przypieszylimy twj wyjazd i aby mg pozna nas jak najlepiej, mam dla
ciebie zaproszenie. Licz, e je przyjmiesz, cho wiem, e jeste bardzo zmczony
tak dugim dniem. M a m jednak nadziej, e duga noc pozwoli ci dostatecznie
odpocz.
Umiechnem si, cho bardziej miaem ochot si rozpaka. Pomylaem:
Czegokolwiek by to zaproszenie nie dotyczyo, musz je przyj. Zreszt nie
moe to by nic zego, poniewa Akartianie to porzdni ludzie". Przekonany
o susznoci tego sdu odrzekem:
Zgoda, nawet jeli jeszcze nie wiem, o co chodzi.
Syn Soca umiechn si zadowolony.
wietnie. Zaraz bd gotw. Acorc ci wszystko wyjani.
W chwil potem wyszed z pokoju.
25
STADION

N ie tracc ani chwili przypadem do Acorca.

Gdzie mnie zaprosi?


M j niepokj wyranie go rozbawi.
Nie m a r t w si. Syn Soca nie planuje dla ciebie nic zego.
W o b e c tego, co to ma by?
Przez kilka nocy poprzedzajcych Dzie Stray studenci uczestnicz w r-
nych paradach i uroczystociach ku czci Syna Soca.
Paradach z broni?
Nie, to s imprezy o charakterze sportowym. Jeszcze tego nie widziae, ale
wiedz, e uprawiamy wiele dyscyplin sportowych.
To prawda, nic takiego dotd mi nie pokazywae. Chtnie obejrzabym
jakie zawody.
To wietnie, wanie niedugo bdziesz m i a okazj to zrobi.
Jaka to bdzie dyscyplina i gdzie si odbd te zawody?
Niedugo si przekonasz.
Po kilkunastu sekundach nadszed ubrany Syn Soca i powiedzia co do
Acorca. Niemal w tej samej chwili pojawi si te mody sucy, zbliy si do
prezydenta i wrczy mu jak kopert. Syn Soca rozdar kopert i wycign
z niej zupenie czyst kartk papieru. Pomacha ni w powietrzu i wtedy na j e j
biaej powierzchni pojawiy si symbole ich pisma. Przyciszonym gosem od-
czyta tre notatki, po czym zwrci si do Acorca: 1
Wszystko w porzdku. Moesz odlecie w ustalonym terminie.
Usyszawszy przekad Acorca, miaem ochot zada zwizane z tym pytanie,
ale nie mogem, bo gos uwiz mi w gardle. Zanim odzyskaem mow, Syn

1
Nie wiadomo, dlaczego wiadomo zapisano w niewidoczny sposb. Wydaje si, e znaki
pisma uwidoczniy si na skutek zetknicia z otaczajcym powietrzem. Jest to pierwsza
wzmianka o tego typu zdarzeniu. Wszystko przemawia za tym, e ta notatka nie miaa tajnego
charakteru.

136
STADION 137

Soca zdy si ju oddali. Gdy ruszylimy korytarzem w kierunku windy,


niepewnym gosem zapytaem:
Dokd idziemy?
Na stadion.
Syn Soca nie idzie z nami?
Nie. On poleci sonecznym statkiem razem ze swoj rodzin.
Wznielimy si nad miasto. Na usta cisny mi si liczne pytania, ale
poniewa popeniem ju wczeniej kilka gaf, uznaem, e lepiej bdzie, jeli
najpierw si uspokoj i sprbuj to wszystko zrozumie. Kiedy rozmylaem
o tym magicznym papierze, odezwa si Acorc:
Jestemy na miejscu.
Masz na myli tamten budynek? zapytaem wskazujc rozlegy kompleks
o wysokoci okoo dziesiciu piter.
-Tak.
Mylaem, e wyldujemy na dachu, ale tak si nie stao. Acorc wykona kilka
manewrw i opadlimy na platform z boku budynku.
Czy Syn Soca take tu przyleci? spytaem wychodzc z pojazdu.
Zapytaem o to, poniewa zauwayem, e na platformie j e s t miejsce dla nie
wicej jak trzech statkw.
Tak. Tym wejciem dotrzemy do foteli zarezerwowanych dla niego i j e -
go goci.
Poczuem lk przed spotkaniem z zaproszonymi przez niego wysokimi osobis-
tociami, a take tym maym potworkiem, jego crk.
Czy nie byoby lepiej, gdybymy usiedli gdzie indziej? zagadnem
niepewnie.
Dlaczego?
No, moe Syn Soca zaprosi jakich dostojnych goci, z ktrymi nie
jestem godzien razem przebywa.
Nawet o tym nie myl! To byaby dla niego cika obraza. Przecie
ju ci tumaczyem, e u nas nie ma wikszych i mniejszych, a poza tym
kady Akartianin bdzie dumny, mogc przebywa w twoim towarzystwie.
Jeste pierwszym Ziemianinem, ktry trafi na Akart w takich okolicznociach.
Gdyby przyby w innych okolicznociach, by moe nie spotkaby si z takimi
honorami.
Przepraszam, jeli uraziem ciebie lub Syna Soca. Chciabym, eby
wiedzia, e osoba o takiej pozycji na Ziemi jak ja ma mnstwo kompleksw,
ktrych trudno wyzby si w jednej chwili.
Zatem nie masz si czym przejmowa. Pamitaj, e moesz si tu czu
zupenie bezpiecznie.
Pooy mi do na ramieniu i poprowadzi przez drzwi w gb krtkiego
korytarza. Po jego przebyciu znalelimy si na stadionie. Jego wygld podobnie
jak kadego nowo ogldanego obiektu na tej planecie cakowicie mnie zaskoczy.
STADION
138
Przypuszczaem, e wewntrz budynku znajduje si pyta zbliona wielkoci do
boiska do koszykwki, tymczasem ujrzaem przed sob rozlege pole o wymia-
rach co n a j m n i e j 80 na 1 0 0 metrw. W o k zielonej murawy wznosiy si
amfiteatralnie rozmieszczone balkony, a jeszcze wyej co w rodzaju galerii.
Znajdowalimy si wanie na tym poziomie. Nie potrafi okreli, ilu ludzi
moga pomieci ta hala, w kadym bd razie na Ziemi nigdy nie widziaem
takiego t u m u . Podziwianie tego cudu pochono m n i e bez reszty. Kiedy
ponownie zapanowaem nad swoim podnieceniem, stwierdziem e siedz obok
Acorca w fotelu godnym ziemskiego krla. (Potem przekonaem si, e wszystkie
miejsca byty wyposaone w ten sam sposb).
Jak ci si tu podoba? zapyta Acorc przerywajc milczenie.
Co wspaniaego! odrzekem obserwujc z zapartym tchem napywajce
z dwch stron strumienie ludzi. W naszym bezporednim ssiedztwie naliczyem
osiem wolnych foteli. Ich widok przypomnia mi o Synu Soca.
Czy Syn Soca przybdzie pniej? spytaem.
Nie, zjawi si tu lada m o m e n t .
Wygld boiska nasun mi szereg wtpliwoci. Zastanawiaem si, jaki upra-
wiano na nim sport? Nie moga to by pika nona, poniewa nie ustawiono na
n i m bramek, ani nie narysowano linii. Jakim cudem moliwe byo utrzymanie
trawiastej nawierzchni pod dachem?
W jakiej dyscyplinie sportu bd rozegrane te zawody?
Za chwil si dowiesz odrzek Acorc.
Nie doczekawszy si innej odpowiedzi, zadaem nastpne pytanie:
Co to za odmiana trawy, ktra ronie pod dachem bez dostpu promieni
sonecznych? Czyby nie potrzebowaa do wzrostu soca?
Nie potrzebuje, poniewa to nie j e s t trawa.
W i c co to j e s t ?
Sztuczne tworzywo. 2
Sztuczna trawa?
Tak. To nie s ywe roliny. To tworzywo ukada si bezporednio na
gruncie i w kadej chwili mona je zdj. Co za si tyczy soca, to popatrz
uwanie na dach. J e s t ruchomy, dziki czemu mona go, jeli nie pada, usun
znad boiska.
Z zaciekawieniem zadarem gow do gry. Rzeczywicie, w rodkowej czci
o rozmiarach jakie 1 2 0 na 130 m e t r w nie dostrzegem adnych supw.
Jak to moliwe, przecie ten dach musi by bardzo ciki.
By moe dla was odpar Acorc taka konstrukcja byaby trudna do
wykonania, jednak dla nas nie sprawia to trudnoci. Po pierwsze, konstrukcja

2
W roku 1958 na Ziemi nie istniay sztuczne nawierzchnie tego typu i jeli nawet prowadzo-
no ju gdzie eksperymentalne prace w tym zakresie, wydaje si mao prawdopodobne, aby
wiejska ludno Sarandi wiedziaa co o tym.
STADION 139

tego dachu p o m i m o swojego wygldu j e s t niezwykle lekka. Czy widzisz, e j e g o


cz rodkowa znajduje si nieco wyej od reszty j e g o powierzchni? Wspiera si
na ukach, wewntrz ktrych biegn niewidoczne dla oka liny podczone do
czterech sonecznych silnikw rozmieszczonych pod cianami hali. Ta podwy-
szona cz dzieli si na cztery segmenty, z ktrych kady przesuwany j e s t przez
osobny silnik.
Czy taka operacja zabiera duo czasu?
Nie, w razie potrzeby dach moe by odsunity, a nastpnie zoony
z powrotem. Jego budowa przypomina pofadowany papier, ktry zajmuje po
zoeniu bardzo niewiele miejsca, podczas gdy rozoony przykrywa znaczn
powierzchni.
No, teraz rozumiem.
Nad zatoczonym stadionem rozleg si gong. Po tym sygnale wszyscy
widzowie podnieli si z miejsc. Na widowni pojawi si Syn Soca w towarzyst-
wie rodziny oraz czterech mczyzn. Jednym z nich by Tuec, ktrego poznaem
w Con. Nikt z zebranych nie klaska w donie, nie wznosi okrzykw ani si nie
wierci. Wszyscy znieruchomieli w cakowitej ciszy, dopki n o w o przybyli nie
zasiedli w przeznaczonych dla nich fotelach. Dopiero wtedy widownia oya.
Acorc przywita tych, ktrych nie widzia wczeniej, po czy wda si z nimi
w rozmow. Jedynie Tuec zauway m o j obecno. Za porednictwem Acorca
pozdrowi m n i e i zapyta, j a k si m a m . Odrzekem, e czuj si wietnie.
W naszym boksie znajdowao si 10 foteli, sze w pierwszym rzdzie, ktre
zajmowaem j a , Acorc, Syna Soca, j e g o ona, Tuec i jeszcze j e d e n z mczyzn,
oraz cztery w drugim, na podwyszeniu, na ktrych usiady dzieci i dwaj
pozostali mczyni. Ten ukad bardzo mi odpowiada, poniewa m a j c crk
Syna Soca za plecami, nie byem naraony na j e j widok. Po duszej rozmowie
Acorc przeoy mi komentarz Syna Soca.
Z pewnoci spodoba ci si ten sport, poniewa na Ziemi uprawiacie wiele
rnych dyscyplin.
M a m nadziej, poniewa j e s t e m zagorzaym kibicem.
Wierz, e nasze dyscypliny ci si spodobaj, poniewa niektre z nich s
bardzo p o d o b n e do waszych.
Z przyjemnoci je obejrz.
Na murawie (pozostan przy tym okreleniu) pojawio si dwch mczyzn
z przypominajcymi wiadra naczyniami w doniach. Zauwayem, e widzowie
wpatrywali si w nich z wyton uwag. Pomylaem: Co za sport zaprezentuje
nam ta para?" Cae szczcie, e nie zdyem zapyta o to Acorca, gdy po chwili
ludzie ci zaczli znaczy muraw znajdujc si w nich substancj. Wkrtce na
rodku pojawia si biaa linia dugoci okoo 25 metrw, a p o t e m druga,
rwnolega do pierwszej i oddalona od niej o jakie 10 metrw. Ludzie na boisku
nakrelili jeszcze j e d n lini dugoci okoo 20 metrw, ktra poczya dwie
poprzednie, po czym zniknli zostawiajc za sob prkowan niczym zebra traw.
140 STADION
Zaraz potem pojawiy si dwa szeregi modych mczyzn, ktrzy okryli
stadion i stanli zwrceni twarzami do sobie. Byo ich dwudziestu. Niektrzy
mieli ciemne sigajce kolan spodnie, inni za jasne, poza tym wszyscy mieli na
nogach buty podobne do tych, jakich uywaj spadochroniarze. Mieli na sobie
take koszule. Nie mieli adnych okry gowy. Ich barki chroniy lekkie poprze-
czki przytrzymywane przez krzyujce si midzy opatkami rzemyki.
Umiechnem si, zastanawiajc, jak gr zaprezentuje tych dwudziestu
modziecw. Nie mogo to by nic w rodzaju naszej piki nonej, midzy
innymi ze wzgldu na oznakowanie boiska oraz stroje graczy. M i m o rosncej
ciekawoci nie chciaem pyta Acorca o tak bah spraw. Postanowiem zaczeka
i zobaczy, czy sam zdoam rozszyfrowa zasady gry. Wypadki potoczyy si
jednak inaczej, poniewa Acorc odwrci si w m o j stron i z wasnej woli
wyjani mi, e ta gra polega na p c h a n i u (nazwaem to tak, poniewa nic
lepszego nie przyszo mi do gowy).
Zawodnicy podzielili si na dwa dziesicioosobowe zespoy, ktre zajy
pozycje na wyznaczonych liniach. Zauwayem te, e dwch mczyzn wydawa-
o im jakie polecenia bd instrukcje. Nastpnie z kadej grupy wysuno si po
dwch zawodnikw i zajo pozycje na rodku pola, ustawiajc si plecami do
druyny przeciwnej i napierajc ramionami na ramiona przeciwnika. Przepycha-
nie trwao do czasu, a jedna grupa wypchna drug za kocow lini.
Szczegowych przepisw byo bardzo duo. Acorc wyjani mi tylko niektre
z nich, ale nawet i one nie zawsze byy dla mnie zrozumiae. Bez adnych
wyjanie zrozumiaem jednak, e zwyciy zesp w jasnych spodniach, ponie-
wa zdoa wypchn z boiska szeciu graczy przeciwnika, podczas gdy ten
zrewanowa mu si zaledwie czterema wypchnitymi zawodnikami.
Po skoczonej grze zwycizcy utworzyli lune pkole na rodku boiska, otaczajc
pokonanych. Publiczno zgotowaa im owacj. Na twarzach graczy w jasnych
spodniach maloway si radosne umiechy, natomiast ich przeciwnicy wygldali jak
ziemska druyna pikarska, ktra przegraa wanie finaowy mecz o Puchar wiata.
Zaczem si ju zastanawia, czy ta wrzawa wynika z wielkiej stawki meczu,
lecz gdy Syn Soca podnis si z miejsca, cay stadion w jednej chwili umilk.
Przywdca wszed na ruchome schody, ktrych wczeniej nie zauwayem, i po
chwili by ju na dole. Publiczno ponownie oya i powitaa go entuzjastyczn
wrzaw. Syn Soca podzikowa wszystkim eleganckim gestem doni. Towarzy-
szy mu mczyzna z naszej loy niosc jak skrzynk. Gdy okrzyki ucichy,
zbliy si do Syna Soca i otworzy j. Wadca wyj z niej okazay medal. Od
grupy stojcych odczy si jeden z zawodnikw i Syn Soca udekorowa go
przy burzliwych oklaskach. Potem przysza kolej na nastpnych czonkw zwyci-
skiego zespou, przy czym medale, jakie przypady im w udziale, byy mniejsze od
pierwszego. Na koniec medalami obdarzono rwnie pokonanych.
Syn Soca wrci na swoje miejsce i natychmiast wda si w rozmow
z Acorciem. Nie rozumiejc ani sowa z tego, co mwili, zaczem rozmyla
STADION
141

o obejrzanych zawodach. Doprawdy" - pomylaem - tyle ceregieli z powodu


takiej gry! Czy oni nie znaj ciekawszych sportw? Na Ziemi z podobn pomp
podchodzi si chyba tylko do walki bykw" Intrygowao mnie, dlaczego pierw-
szy z odznaczonych sportowcw otrzyma oprcz wikszego rwnie mniejszy
medal. Dlaczego tylko on zosta wyrniony dwukrotnie? Czyby by kapitanem
druyny. Postanowiem zapyta o to Acorca, ktry skoczy w midzyczasie
rozmow z Synem Soca.
Dlaczego sportowiec, ktry dosta medal jako pierwszy, zosta potem
odznaczony jeszcze raz? Czy to kapitan druyny?
Nie. Ten zawodnik uzyska zarwno indywidualny, jak i druynowy tytu
mistrzowski i dlatego dosta dwa medale.
W jaki sposb zdoby mistrzostwo indywidualne?
Jako pierwszy wypchn swojego przeciwnika poza bia lini.
Rozumiem. A gdyby pierwszy za kocow lini wypchn przeciwnika
zawodnik druyny pokonanej?
Wtedy ciemne spodenki miayby mistrza indywidualnego, natomiast jasne
zostay mistrzem druynowym.
A w przypadku remisu?
W takim przypadku tytu mistrzowski przypada temu zespoowi, ktry ma
w swoich szeregach mistrza indywidualnego.
Rozumiem. A co si dzieje, gdy potnie zbudowany sportowiec natrafi na
przeciwnika mniejszego od siebie? Przecie w takiej sytuacji bdzie mia 99
procent szans, aby zosta mistrzem?
Nie, co takiego nie moe si zdarzy, poniewa czonkowie obu druyn s
starannie dobierani. Kada para musi mie zblion wag oraz wzrost.
Acha, mylaem, e j e s t inaczej.
Widzc, e nikt z obecnych nie rusza si z miejsca, spytaem:
Czy bd rozegrane jeszcze jakie zawody?
Tak, tyle e zupenie inne od tych, jakie ogldalimy przed chwil. Podobne
do waszego futbolu.
Czy chcesz przez to powiedzie, e znacie tutaj i uprawiacie ziemski futbol?
Nie, Akartianie nie graj w ziemski futbol, cho wielu z nas obserwowao
mecze rozgrywane na waszych stadionach.
Czyby Akartianie odwiedzali trybuny naszych stadionw?
Nie, mam na myli telewizj i inne rodki techniczne.
To wrcz niewiarygodne!
Niebawem na boisku pojawili si ludzie nioscy przedmioty w ksztacie litery
U", ktre okazay si pniej bramkami. M o j e ogromne zaskoczenie wzbudzia
ich liczba - byo ich pi, dwie zblione rozmiarami do naszych i trzy mniejsze.
Widzc je, pomylaem, e widzowie nie bd przynajmniej narzekali na brak
goli. Personel pomocniczy ustawi dwie due bramki naprzeciwko siebie w odleg-
oci ponad 100 metrw i trzy mniejsze midzy nimi.
142 STADION
Opisanie tego, co zobaczyem pniej, przychodzi mi z ogromnym trudem.
Supki bramek nie posiaday adnej podstawy, tote intrygowao mnie, w jaki
sposb byty przymocowane do podoa. Dziwne byo rwnie zachowanie si
rozproszonych na murawie ludzi. W pewnej chwili wydao mi si, e odrywaj
kawaki darni i zastpuj je innymi. Gdy w kocu opucili pole gry, zostao po
nich pi bramek oraz wyranie zaznaczone linie. Poniewa nie widziaem, aby
ktokolwiek z nich mia w rkach naczynie z farb, jak to byo przed poprzednimi
zawodami, zapytaem Acorca:
Jak to si dzieje, e bramki tak dobrze trzymaj si podoa mimo braku
uchwytw i dlaczego do nakrelenia linii nie uyto farby? Czy moesz mi to wyjani?
Kady supek posiada w dolnej czci rub, ktr wkrca si w tkwice
w podou gniazdo. Suy do tego specjalny klucz wkadany przez niewidoczny z tej
odlegoci otwr w supku. Natomiast co do oznakowania boiska, to jak ju ci
wspominaem, pozostaje ono w zwizku ze sztuczn nawierzchni. Po prostu ludzie
z ekipy technicznej odwrcili pas murawy na drug stron, gdzie j e s t gotowa linia.
Czy to znaczy, e caa nawierzchnia nie j e s t przymocowana do podoa?
Nie, nie jest, ale posiada bardzo dobr do niego przyczepno. Nawet
z bliska nie odrniby j e j od prawdziwej trawy.
Dlaczego w takim razie nie wykorzystano tej metody przed pierwsz gr?
Istnieje mnstwo sportw i zastosowanie tego systemu do wszystkich gier
j e s t po prostu niemoliwe. Wykorzystuje si go jedynie do najpopularniejszych.
Zatem gra, ktr obejrzymy teraz, naley do ulubionych rozrywek Akartian?
-Tak.
Ilu zawodnikw bierze w niej udzia?
W tym przypadku 26, po trzynastu w kadej druynie. Tak w ogle moe
by ich wicej lub mniej, w zalenoci od tego, co zespoy ustal.
Udzieliwszy mi tej odpowiedzi Acorc odwrci si do Syna Soca. Ponownie
odezwa si do mnie dopiero po zakoczeniu meczu, mniej wicej po upywie
ziemskiej godziny.
W tym czasie uwanie ogldaem zmagania i mdrzejszy o pniejsze wyja-
nienia Acorca sprbuj przedstawi pokrtce reguy tej gry. Jak ju wspo-
mniaem, na boisku rozstawiono pi bramek. Dwie due miay rozmiary
ziemskiej bramki pikarskiej, podczas gdy trzy mniejsze miay okoo czterech
metrw szerokoci i mniej wicej tak sam wysoko, jak wiksze. Odlego
midzy du bramk i pierwsz mniejsz wynosia okoo 30 metrw, natomiast
midzy mniejszymi blisko 20 metrw. Na boisko wybiego 26 sportowcw (13
w ciemnych spodenkach i 13 w jasnych). Z miejsca, w ktrym siedziaem,
miaem doskonay widok na cae pole gry. Zawodnicy ustawili si w nastpujcy
sposb: midzy du bramk po lewej i pierwsz ma rozlokowao si piciu
graczy ubranych na jasno i czterech na ciemno, midzy nastpnymi dwiema
zajli pozycje dwaj jani i dwaj ciemni, tak samo byo na nastpnym polu, na
ostatnim odcinku, midzy bramk ma i du z prawej strony, stano czterech
STADION 143

Wygld boiska i ustawienie zawodnikw podczas meczu akartiaskiego


futbolu, w ktrym uczestnicz dwie trzynastoosobowe druyny.

zawodnikw w strojach jasnych i piciu w ciemnych. (Stosuj podzia na


stroje jasne i ciemne, poniewa sabo rozrniam kolory i nie mog w tym
miejscu przekaza dokadniejszej informacji na ten temat). Oprcz 26 za-
wodnikw na boisku byo jeszcze czterech sdziw, ktrzy zajli stanowiska
na liniach bocznych.
W rku stojcego najbliej nas arbitra pojawia si nagle pika, zupenie jakby
wyczarowa j z niczego. Pika na pierwszy rzut oka nie rnia si niczym od
uywanych na Ziemi. Wygld boiska przedstawia powyszy diagram.
144 STADION
To, co si dziao pniej, byo dla mnie mao zrozumiae.
Jeden z sdziw podszed do maej bramki na rodku boiska, umieci pik
na przypominajcej talerz podstawie umieszczonej nad poprzeczk i wrci na
poprzedni pozycj przy linii bocznej. O ile kada z duych bramek bya
broniona przez jednego zawodnika, o tyle bramki mniejsze byy zupenie nie
strzeone. Jeden z sdziw podnis rk i kiedy j opuci, zawieszona jakie trzy
metry nad ziemi pika spada w d. Nie mam pojcia, jak to si stao. Pika
uderzya w poprzeczk i odskoczya w prawo. Gdy tylko dotkna ziemi,
wywizaa si walka o j e j posiadanie. Pikarze ubrani w jasne stroje wrzucili pik
najpierw do maej bramki, a nastpnie celnym kopniciem umiecili j rwnie
w duej. Wydawao mi si, e zawodnicy ubrani na ciemno nawet nie zdoali j e j
dotkn.
Bramkarz (uywam tego okrelenia, poniewa dwch zawodnikw strzego
duych bramek pooonych na przeciwlegych kocach boiska przez cay mecz;
mae bramki byy chronione przez rnych zawodnikw w zalenoci od rozwoju
wydarze na boisku) pobieg po pik, po czym ustawi j w prostokcie
(niewielki obszar) przed bramk, a nastpnie poda do kolegi z druyny. Byem
tym zaskoczony, poniewa spodziewaem si, e wznowienie gry nastpi z talerza,
ktry opisaem wczeniej. Doszedem do wniosku, e zapewne z jakich powo-
dw gol nie zosta uznany. Otrzymawszy podanie, pikarz wykona krtki
drybling, po czym przekaza pik dalej. Pika przeleciaa nad trzema maymi
bramkami i wyldowaa na wprost duej nalecej do druyny w jasnych
spodenkach, jednak atakujcy nie zdoali wpakowa j e j midzy supki.
Po jakim czasie sdzia zakoczy mecz machniciem rki. (Spord czterech
arbitrw dwch cay czas biegao wzdu przeciwlegych linii bocznych, ledzc
przebieg gry, natomiast dwch pozostaych siedziao z kartkami w doniach.) Na
ten sygna widzowie wstali z miejsc i zaczli bi brawo. Szczerze mwic nie
miaem pojcia ktrej z druyn, poniewa moim zdaniem mecz zakoczy si
remisem.
Syn Soca przerwa dug rozmow z Acorciem, po czym ponownie uda si
na pyt boiska i dokona kolejnej dekoracji.
Korzystajc z okazji, zapytaem Acorca:
Kto wygra?
Zesp po prawej [w ciemnych spodenkach].
Za co zdobyli punkty i jak si je oblicza?
Kady punkt j e s t podzielony na pi czci. Za kadym razem, gdy druyna
minie ma bramk, otrzymuje 1/5 punktu; za du dostaje 2/5. Jeli natomiast
zesp ma szczcie i minie du bramk dwukrotnie, zarabia 2 i 1/2 punktu.
A jeli uczyni to trzykrotnie?
To jest niemoliwe, poniewa po drugim razie pika j e s t przenoszona w to
samo co poprzednio miejsce [nad poprzeczk] i gra rozpoczyna si od pocztku.
Jak dua j e s t przewaga jednej druyny nad drug i ile ona wynosi?
STADION
145
Rnica j e s t minimalna. Zwycizcy zdobyli 10 i 4/5 punktu, przegrani - 10
i 1/5 punktu.
Nie bardzo rozumiem roli czterech mczyzn na liniach bocznych. Jaka j e s t
ich funkcja?
Dwaj biegajcy wzdu linii to sdziowie meczowi, natomiast dwaj pozo-
stali to sdziowie techniczni zajmujcy si liczeniem punktw.
Czy nie uwaasz, e sdziowie s w tej grze waciwie niepotrzebni? Przecie
wedug regu adna ze stron nie moe oszuka przeciwnika, a wszystkie zagrania
s wyceniane z dokadnoci 1/5 punktu?
Rola sdziw nie polega na zapobieganiu oszustwom, lecz na koordynacji
i kierowaniu przebiegiem gry. Naley przecie przestrzega regulaminowego
czasu, poza tym sportowcy nie zawsze dostrzegaj, e pika wysza za lini, co j e s t
nieprawidowym zagraniem.
Rozumiem.
W tym miejscu Acorc zagbi si w dalsze wyjanienia, omawiajc midzy
innymi takie zagadnienia j a k wyrzut z autu, znaczenie poszczeglnych linii i tak
dalej. Pozwol sobie j e d n a k je pomin, gdy wobec nieskoczonej rnorodno-
ci sportw wystpujcych na Ziemi, nie sdz, aby ktokolwiek chcia gra na niej
w t gr.
Po zakoczeniu dekoracji (podczas ktrej rozdano co n a j m n i e j 10 kilo-
gramw medali) odprowadzony gromkimi brawami Syn Soca wrci na
trybun.

10 UFO z planety Akart


26
POEGNANIE

W idowisko dobiego koca. Publiczno wstaa z miejsc i wolno ruszya do


wyjcia. Kiedy Syn Soca doczy do naszej grupy, wszyscy bylimy j u na
nogach. Wadca z miejsca wda si w rozmow z Tueciem. Weszlimy do
korytarza wychodzcego na platform ldowiska. Szedem na kocu w pewnej
odlegoci od nich. Nagle wszyscy zatrzymali si. Poprzedzajcy mnie mczyni
zwrcili si w m o j stron, za Syn Soca pooy mi donie na ramionach
i m o c n o m n potrzsn, mwic:
ycz ci szczliwego powrotu na Ziemi.
Kompletnie zaskoczony zdobyem si jedynie na saby umiech. Mylaem, e
podobnie poegnaj mnie pozostali, tymczasem Acorc u j mnie pod rami
i poprowadzi do pojazdu.
Szybko wznielimy si nad okoliczne budynki. Opadem na fotel i tak m o c n o
ziewnem, e a wzbudziem tym wesoo Acorca.
Dokd teraz? spytaem.
Do m o j e g o mieszkania, a potem do Con, skd nastpi odlot. 1
Czy czowiek, ktrego spotkalimy, nie leci z nami?
On j u tam polecia. Bdzie czeka na nas na miejscu.
W d o m u Acorca powitaa nas j e g o ona i syn. Acorc poprosi mnie, abym
usiad i zaczeka, sam za przenis si razem z nimi do ssiedniego pomiesz-
czenia. Pomylaem, e pewnie czeka mnie kolejna seria poegna, ale po chwili
wszyscy razem zjawili si z powrotem. Acorc, w ktrego doni dostrzegem
niewielk walizk, nie traci czasu na ceregiele.
Ruszajmy rzuci krtko.
Zdumiony prostot naszego poegnania, skoniem gow i wyszedem na
zewntrz. Po drodze rozmylaem o tej prostej i oschej formie poegna, ktre
wytworzyo to spoeczestwo. Wybieraem si w podr midzyplanetarn,

1
Stolic tego globalnego pastwa byo Con i tam wanie mieciy si wszelkie instytucje
rzdowe. W Con znajdowa si rwnie gwny port midzyplanetarny.

146
POEGNANIE
147

a egnano mnie ozibej ni na Ziemi egnano by kogo wybierajcego si do


ssiedniego miasta. By moe Akartianie dysponujc niezawodnymi, gwaran-
tujcymi p o w r t rodkami transportu nie przywizywali wikszej wagi do
odlegoci.
Pogrony w mylach, zapatrzyem si na migocce w dole miasta. Z zamy-
lenia wyrwa mnie gos Acorca:
Czy teraz jeste zadowolony?
Tak, j e s t e m . Czy start nastpi od razu po naszym przybyciu, czy te
spdzimy noc w Con?
Acorc wybuch miechem:
Odlecisz natychmiast po wyldowaniu w Con. Statek oraz zaoga s j u
gotowi, co za si tyczy snu, to nie martw si j e g o brakiem. Podczas podry
bdziesz m i a dosy czasu, aby to nadrobi.
Te sowa napeniy mnie strachem.
Czy to znaczy, e podczas lotu bd nieprzytomny, podobnie j a k wtedy, gdy
m n i e tutaj przywielicie?
Nie, tym razem nie bdzie takiej potrzeby.
Przyjem te sowa z wyran ulg. M i m o i zdoaem zobaczy j u wiele, to
jednak nadal byem ogromnie ciekawy widoku planet i caego kosmosu w ogle.
Kiedy trafie tutaj nieprzytomny cign Acorc zesp specjalistw
podda ci rnym badaniom m a j c y m na celu okrelenie odpornoci twojego
organizmu. Wszystkie testy wypady pomylnie i dlatego pozwolono, aby cz
podry odby w stanie penej wiadomoci, gdy nie spowoduje to adnego
zagroenia dla twojego zdrowia.
A gdy bdzie konieczne, upicie mnie przez podanie jakiego leku? Co to
bdzie?
Tak. By moe bdzie to zastrzyk, a by moe co innego.
Co innego? Moesz mi to dokadniej wyjani?
Nie sdz, aby to miao wikszy sens, gdy zrozumienie tych zagadnie
moe sprawi ci o g r o m n trudno.
Dlaczego j e s t konieczne, abym na pewnych odcinkach by nieprzytomny?
Dlatego e w tym czasie jestemy poddawani silnym oddziaywaniom. 2
Czy bdc w stanie niewiadomoci, nie bd ich odczuwa?
Nie bdziesz. Z dwch powodw. Po pierwsze, kiedy bdziesz nieprzytom-
ny, pokadowi lekarze bd mogli atwiej kontrolowa reakcje twojego organiz-
mu, a po drugie, m a j c wyczon wiadomo, nie bdziesz si ba, co
zapobiegnie ryzyku naraenia przez ciebie swojego ycia na szwank z powodu
twojego moliwego zachowania.
Czy ty i inni czonkowie zaogi nie odczuwacie tych oddziaywa?

2
W literaturze ufologicznej do czsto jest mowa o koniecznoci wprowadzania wzitych
w stan niewiadomoci w przypadkach, kiedy zabierani s oni w podr midzyplanetarn.
poegnanie
148
Odczuwamy, ale w mniejszym stopniu, poniewa przechodzimy specjalny
trening.
Czy to znaczy, e nie kady moe odby tak podr?
Podrowa moe kady zdrowy czowiek. Pozbawiony przytomnoci znosi
j po prostu lepiej.
W jakich momentach podry wystpuj takie odcinki i ile ich jest?
S trzy takie momenty: pierwszy, gdy opuszczamy pole magnetyczne Akart;
drugi - w poowie drogi, w tak zwanej przestrzeni neutralnej; i trzeci - gdy
musimy sforsowa bariery magnetyczne Ziemi.
A, wic to o to chodzi?
Spjrz, dolatujemy do Con.
Prbowaem odnale miejsca, ktre widziaem poprzednio, ale nie udao mi
si. Wszystkie budynki wydaway mi si bardzo podobne do siebie. Acorc
nieoczekiwanie posadzi pojazd na rozlegym placu, ktrego wygld kojarzy mi
si z lotniskiem, tyle tylko, e nie by on paski, a lekko wypuky. W pobliu
parkowao kilka ogromnych statkw.
Co to za miejsce? spytaem.
Wanie tutaj po raz pierwszy stane na powierzchni Akart. Znajdujemy
si na jednym z licznych ldowisk naszych wielkich statkw.
27
POWROTNA PODR

G dy tylko wysiedlimy z pojazdu, otoczyo nas kilka osb, wrd ktrych by


Tuec. Acorc wda si z nim w rozmow, ja za dokonaem popiesznej lustracji
okolicy, poniewa wydao mi si, e to wanie tu po raz pierwszy stanem na
Akart. Miaem mgliste wspomnienie rozlegego placu midzy wysokimi budynka-
mi, jednak widoczne std wieowce znajdoway si po jednej stronie i to w pewnej
odlegoci od nas. W kocu znalazem rozwizanie tej zagadki. Ot po przylocie na
Akart byem tak osabiony, e nie byem w stanie zapamita szeregu szczegw,
zwaszcza e po zejciu na ziemi przeszedem pewien odcinek drogi pieszo nie
ogldajc si za siebie (do miejsca, ktre opisaem na pocztku mojej relacji).
Twrcy tego ldowiska dziaali z wielkim rozmachem. Pyta zlokalizowana
bya midzy dwoma szeregami mniej wicej pidziesiciopitrowych budyn-
kw. Poniewa jeden z nich znajdowa si znacznie niej od drugiego, krawdzie
pyty sigay odpowiednio do poowy wysokoci jednego i do podstawy drugie-
go. W ten sposb ldowisko oddzielao w pewnym sensie miasto dolne od
grnego zajmujc obszar o wymiarach sto metrw na dwa kilometry.
Gdy Acorc skoczy rozmow ze stojcymi obok ludmi, zrozumiaem, e
nadszed czas poegna si z akartiask ziemi. Ca grup ruszylimy w stron
najbliszego statku. Acorc pozdrowi Tueca, a nastpnie dwch pozostaych
Akartian. Tuec spojrza mi prosto w oczy i pooy rce na ramionach, po czym
z umiechem skin gow. Nie mg mi nic powiedzie, poniewa nie byo obok
nas Acorca, ktry mgby przetumaczy jego sowa.
Acorc podszed do nas chwil pniej. By spokojny i zadowolony; wyglda,
jakby wybiera si na R y b y nad poblisk rzek. Uj mnie pod rami i po-
prowadzi w kierunku wejcia do statku, gdzie czeka na nas jeden z czonkw
zaogi, aby zamkn za nami luk.
Minlimy cig pomieszcze i weszlimy do lekko owalnej sali, ktr pamita-
em z poprzedniego pobytu na statku. To wanie w niej odzyskaem przytom-
no po wyldowaniu, a nastpnie zostaem wyprowadzony na zewntrz po
miniciu po drodze schodw i kilku drzwi.

149
150 powrotna podr
Acorc wstawi walizk do schowka, po czym usiedlimy na umieszczonych
pod cian awkach.
Czy j u odlatujemy? spytaem.
Nie. M u s i m y jeszcze troch poczeka.
W sali zjawi si jaki mczyzna i przeprowadzi krtk rozmow z Acorciem,
po czym odchodzc wrczy mu niewielki pakunek. Zaraz potem w lad za nim
wyszed Acorc. Gdy wrci, poda mi butelk wody oraz kapsuk zblion
wielkoci do oliwki.
Wypij to powiedzia. 1
Poczuem nagy przypyw strachu.
Od czego to i dlaczego musz to zay?
To twoje poywienie na czas podry.
Pomylaem, e artuje sobie ze mnie. Jakim cudem taka piguka moe
wystarczy za poywienie? Widzc m o j e wahanie, Acorc doda:
Moesz j pokn bez obawy. Wszyscy leccy tym statkiem bd si
odywia w ten sam sposb.
C to za poywienie?
S w nim wszystkie podstawowe skadniki odywcze niezbdne do za-
spokojenia potrzeb czowieka w cigu j e d n e g o dnia [akartiaskiego]. Poniewa s
m o c n o skondensowane, nie rozpychaj odka.
To cudowny wynalazek.
Przeknem tabletk popijajc j duym ykiem wody. Nie byo to j e d n a k
konieczne, gdy m i m o swoich rozmiarw nie stawiaa najmniejszych oporw.
Dyskutowalimy jeszcze przez jaki czas o zaletach takiego sposobu odywiania,
po czym zmieniwszy t e m a t zapytaem:
Czy po starcie polecimy prosto na Ziemi, czy te najpierw wyldujemy na
jakiej innej planecie?
Tak, m a m y przed sob ldowanie, tutaj w pobliu Akart.
Gdzie?
Chod ze mn, to ci poka.
Poprowadzi mnie przez krtki korytarz do pomieszczenia, w ktrym krztao
si kilka osb. Zbliy si do j e d n e j z nich i po chwili rozmowy z ni wprowadzi
m n i e na co w rodzaju niewielkiej galerii, gdzie stao kilka foteli. cian nad nimi
pokrywaa o g r o m n a ilo rnych wskanikw. Usiad w fotelu i gestem rki da
mi zna, abym podszed bliej. Usiadem obok niego i wwczas powiedzia mi,
abym spojrza przez co w rodzaju lornetki. Gdy to uczyniem, rzek:
Wanie tam wyldujemy.
Czyby Akart posiadaa ksiyc? zawoaem zdziwiony.
Nie zamia si. Akart w przeciwiestwie do Ziemi nie ma ksiyca.

1
Istniej liczne przypadki, w czasie ktrych istoty pozaziemskie daway wzitym co do
poknicia lub wypicia.
powrotna podr 151
W takim razie to pewnie jaka planeta?
Nie. Czyby nie widzia, e ten obiekt nie j e s t okrgy, lecz owalny?
Tak, ale co to takiego?
To zbudowana przez nas kosmiczna platforma. 2
Przez Akartian?!
Tak. M a m y jeszcze j e d n , p o d o b n do tej.
Po co je zbudowalicie?
Jak si wkrtce przekonasz, te obiekty s bardzo poyteczne.
Czy mieszkaj w nich ludzie?
Tak, stale przebywaj w nich setki ludzi, soneczne statki i inne urzdzenia.
Czy s one widoczne take w cigu dnia?
Nie, w dziennym wietle nie da si ich zobaczy nieuzbrojonym okiem, ale
za to w nocy wida je wyranie. Wygldaj wwczas j a k nike gwiazdy. 3
M i m o i wiedziaem to i owo o wielu rzeczach, w tym take o kosmosie
i planetach, nie mogem si nadziwi, w jaki sposb ci ludzie zdoali skon-
struowa w przestrzeni kosmicznej twr, ktiy przypomina wygldem bardziej
naturalnego satelit ni sztuczny obiekt.
Nie miaem czasu na dalsze rozwaania, poniewa zaraz potem wrcilimy do
owalnej sali. Kiedy do niej wszedem, przed oczami stany mi obrazy sprzed
kilku dni. Byem przekonany, e to wanie w tym pomieszczeniu ocknem si
po podry, j e d n a k czego mi w nim brakowao - przytwierdzonego do ciany
ka, na ktrym wwczas leaem. Nie mogc wypatrzy jakiegokolwiek po nim
ladu, zapytaem o nie Acorca:
Czy to wanie w tym pomieszczeniu odzyskaem wiadomo po przylocie
na Akart?
Posa mi zdziwione spojrzenie:
Tak, a dlaczego o to pytasz?
Bo nigdzie nie widz koi, na ktrej wtedy leaem.
Acorc umiechajc si podszed do ciany.
J e s t tutaj. Wskaza rk zdobicy cian relief i dotkn niczym nie
wyrniajcego si fragmentu ornamentu. Z miejsca pojawio si ko, ale nie
by to koniec czarw. Acorc nacisn cian w jeszcze kilku miejscach, rozkadajc
w ten sposb dalszych pi ek, ktre utworzyy dwa rzdy po trzy ka
w kadym umieszczone j e d e n nad drugim.
Czy to sypialnia? zapytaem nie posiadajc si ze zdumienia.
Zgadza si, ale to jeszcze nie wszystko. M a m y tu co jeszcze.

2
Budowa przez ludzi (Ziemian) sztucznych platform kosmicznych bya w roku 1958 wci
w sferze marze. W tym czasie nie bylimy jeszcze w stanie umieci na staej orbicie
jakiegokolwiek sztucznego satelity.
3
W roku 1958 nikt nie mia pojcia, jak moe wyglda liczcy wiele kilometrw dugoci
sztuczny satelita. Patrzc z perspektywy czasu naley przyzna, e opis Berleta okaza si bardzo
trafny.
152 powrotna podr
Popatrzyem na niego, zupenie nie rozumiejc, co ma na myli. Przesun
m n i e nieco w kierunku wewntrznego korytarza, sam za zbliy si do przeciw-
legej ciany. Ponownie dotkn j e j i podobnie j a k poprzednio pojawiy si
nastpne ka. Tym razem j e d n a k spyny z sufitu poczone w pary, j e d n o nad
drugim. Byo ich dwanacie. W ten sposb pomieszczenie przeksztacio si
w sypialni o osiemnastu kach, z ktrych sze chowao si w cianach,
a dwanacie w suficie. Po tym pokazie Acorc umieci je z powrotem w niszach,
pozostawiajc w stanie rozoonym tylko j e d n o . Potem wyczarowa jeszcze stoy,
miski z w o d i inne rzeczy. Na zakoczenie pokazu doprowadzi wszystko do
pierwotnego stanu, pozostawiajc rozoone wspomniane ko i aw. Powie-
dzia, abym usiad na niej, po czym wyszed z sali. 4
Byem peen podziwu dla ich zdolnoci wykorzystywania kadego skrawka
wolnej przestrzeni, podczas gdy my Ziemianie yjemy w toku, m i m o i wci
m a m y miejsca pod dostatkiem. Ze zdumieniem stwierdziem, e nie odczuwam
sennoci ani zmczenia, chocia od chwili gdy wstaem, upyno j u wiele
godzin.
Wkrtce wrci Acorc w towarzystwie kilku przyjaci. Rozmawiali ze sob
przez kilka minut, po czym wszyscy wyszli zostawiajc nas, mnie i Acorca, samych.
Pewnie jeste bardzo senny? zagadn Acorc.
Na razie nie, ale chtnie bym si pooy na tym ku, jeli nie masz nic
przeciwko temu.
Prosz bardzo.
Czy statek wkrtce nie wystartuje?
Oczywicie, e wystartuje, i wanie dlatego powiniene zasn.
A jeli nie zasn?
Zaniesz, spokojna gowa.
Czy na czas podry nie potrzeba specjalnych ubiorw?
Nie, to co m a m y na sobie, j e s t jak najbardziej odpowiednie. Specjaln
odzie zakadamy tylko w szczeglnych sytuacjach. [Nie powiedzia mi co to za
sytuacje.] 5
Pomg mi wycign si na ku i ruszy do wyjcia.
Czy obudzisz mnie, j a k przylecimy na t platform? zapytaem. Bardzo
bym chcia j zobaczy.
Oczywicie odpar z umiechem i wyszed na korytarz.
Lec wpatrywaem si bezwiednie w emanujcy wiatem owal sufitu
i niemal natychmiast zapadem w sen. Obudziem si syszc gon rozmow.

4
W podobny sposb w cianach chowane byy sprzty w statkach pochodzcych z innej
przeludnionej planety - larga - ktrej mieszkacy odwiedzili Holandi w latach szedziesitych.
Istniej rwnie inne relacje mwice o tego typu wykorzystywaniu przestrzeni przez obce
istoty.
5
Istoty te pracoway na pokadzie midzyplanetarnego statku w normalnych ubraniach.
Podobnie ubrane byty na pokadzie swoich statkw istoty z planety larga i Koldas.
powrotna podr 153
Powoli i z trudem uniosem powieki, ziewnem i dopiero wwczas uwiadomi-
em sobie, gdzie si znajduj. Odzyskujc j a s n o mylenia, spojrzaem w kierun-
ku rozmawiajcych, wrd ktrych zauwayem Acorca. Gdy usiadem, podszed
do mnie.
Wanie przylecielimy, wic ci obudziem oznajmi.
Gdzie, na Ziemi?
Nie, na platform wyjani z rozbawieniem w gosie.
Dlaczego si obudziem?" - pomylaem w gbi ducha. - Przecie nikt m n
nie potrzsa". Nie miaem te zielonego pojcia, j a k dugo spaem. Teraz nie
miao to jednak wikszego znaczenia, poniewa przede wszystkim zaleao mi na
obejrzeniu tej wielkiej platformy kosmicznej.
Czy mog j zwiedzi? spytaem.
Tak, chod.
Podyem za Acorciem przekonany, e odwiedzimy to samo pomieszcze-
nie ze sprztem elektronicznym, w ktrym byem poprzednio. Tym razem
j e d n a k przeszlimy przez drzwi umieszczone w poowie dugoci korytarza,
do windy, ktra wyniosa nas na wyszy poziom, gdzie przebywao dwch
mczyzn siedzcych za pulpitem sterowniczym (jednym z wielu na statku).
Po krtkiej rozmowie mczyni wstali i ustpili nam swoje miejsca. Byem
zdumiony mnogoci przyciskw. Ciekawe, co mona tutaj zobaczy za ich
p o m o c ? " - pomylaem. Bdc ignorantem w sprawach kosmosu, przyszo
mi nawet do gowy, e bdziemy mogli wyj w przestrze bez specjalnego
ekwipunku.
Zajlimy miejsca w fotelach. Acorc poinstruowa mnie, abym zajrza do
stojcego przed nami urzdzenia. Kiedy to zrobiem, omal nie spadem z fotela.
Spodziewaem si zobaczy czarne niebo, tymczasem wszystko byo doskonale
owietlone. Poza tym platforma okazaa si znacznie wiksza, ni to sobie
wyobraaem. Z powodu jaskrawego blasku widziaem i to niewyranie tylko
j e d e n j e j bok, ktrego koniec nikn gdzie w oddali. Caa platforma pokryta bya
lnicym, drobnoziarnistym materiaem - takie przynajmniej sprawiao to
wraenie z miejsca, w ktrym si znajdowalimy. W tym m o m e n c i e uzmys-
owiem sobie, e w kosmosie nie ma czego takiego j a k gra czy d. 6
Przed naszymi oczami rozcigao si ogromne miasto, tyle e bez d o m w . To
znaczy, waciwie byy t a m domy, ale przypominay wygldem igloo bd
odwrcone filianki (dyski z kopuami?). Widziaem tam te m n s t w o statkw
i inne rzeczy, ktrych istnienia nie bybym w stanie sobie wyobrazi, nawet

6
Ogldana przez wizjer sztuczna platforma kosmiczna zbudowana bya z tego samego
lnicego materiau, co budynki na Akart, i cigna si na wiele kilometrw we wszystkich
kierunkach, daleko poza zasig wzroku. Jest to jedna z pierwszych relacji o wielkim statku- matce
orbitujcym w kosmosie z setkami mniejszych pojazdw na pokadzie. W 1975 roku otrzymali-
my raport o statku, ktry mia rednic okoo 15 kilometrw i zabiera na pokad tysice
mniejszych pojazdw.
154 powrotna podr
gdybym chcia. Midzy nimi krcili si ludzie. Ich ruchy byy tak swobodne, j a k
gdyby poruszali si po staym gruncie.
Z atwoci zauwayem, e ich ciaa byty szczelnie okryte specjalnymi strojami.
Pniej opowiem bardziej szczegowo o wszystkim, co tam zobaczyem, ponie-
wa w tym m o m e n c i e Acorc nie da mi czasu na adne pytania. M o g e m patrze
we wszystkich kierunkach, gdy Acorc nieustannie sterowa urzdzeniem za
p o m o c guzikw znajdujcych si obok mnie. W pewnej chwili powiedzia:
Spjrz To Akart...
Tamten glob to Akart?
Tak.
Co za fantastyczny widoki Nigdy nie sdziem, e z daleka moe wyglda
tak piknie!
Chobym nie wiem, j a k si stara, i tak nie zdoam przela na papier tego
widoku, niemniej j e d n a k sprbuj to zrobi. Z m o j e g o punktu obserwacyjnego
- nie wiem, czy to urzdzenie powikszao, czy pomniejszao obraz - glob zdawa
si mie rednic 2 0 - 2 5 metrw. Platforma znajdowaa si dokadnie midzy
socem i planet, w zwizku z czym miaem przed oczami t cz Akart, na
ktrej panowa dzie. Ca pkul zalewa soneczny blask i tylko niewielkie
zagbienie na j e d n y m z biegunw nikno w mroku. Wprawdzie nie rozrniam
kolorw, to jednak j e s t e m pewien, e powierzchnia Akart nie j e s t bkitna.
Dotyczy to n a w e t oceanu widocznego pomidzy kontynentami. W zasadzie
widziaem rne odcienie trzech kolorw: pierwszy by kolorem ldu, drugi
- wody; trzeci za zwizany by z otaczajc planet koron, ktrej saby blask
siga niemal platformy, mieszajc si stopniowo z czerni kosmosu. 7 Gdy
skoczylimy ogldanie, wrcilimy do sypialni.
Teraz moesz z powrotem pj spa, poniewa zaraz std odlecimy.
Jak dugo spaem?
Bardzo krtko. Ta platforma znajduje si bardzo blisko Akart.
He kilometrw?
Okoo pidziesit tysicy.
Pidziesit tysicy?! I to ma by niby blisko?
Musisz wiedzie, e wobec rozmiarw kosmosu taka odlego nie ma
adnego znaczenia. Ju ci mwiem, e statek soneczny robi 5 0 0 kilometrw na
sekund [ziemsk]. M i m o i lecc tutaj nie rozwinlimy penej szybkoci, to
j e d n a k ta podr upyna bardzo szybko.
Koczc t rozmow, poleci mi wrci do ka. Pooyem si i dowiad-
czyem dokadnie tego samego, co poprzednio. W cigu dosownie kilku sekund
zapadem w gboki sen.

7
Kiedy Berlet spoglda na Akart z miejsca, w ktrym znajdowaa si kosmiczna platforma,
widzia planet, ktrej atmosfera, a take obszar wd i ldw miay barw inn ni Ziemia. Inne
kolory posiadaa take planeta larga opisana szczegowo przez wiadka z Holandii.
powrotna podr 155
Gdy si obudziem nastpnym razem, zauwayem zarwno w sobie, j a k
i w statku co dziwnego. Syszc niezwyke buczenie, usiadem i rozejrzaem si
wokoo. Sypialnia bya pusta. Poruszyem stopami pod okrywajcym mnie kocem.
M i a e m wraenie, e s m o c n o spuchnite, podobnie j a k reszta mojego ciaa.
Czuem ogarniajc mnie sabo i musiaem zaczeka, a poczuj si lepiej. Przez
chwil miaem nawet ochot pooy si z powrotem, ale powodowany chci
sprawdzenia, gdzie si obecnie znajdujemy, zdoaem ostatecznie przeama
obezwadniajc mnie niemoc. Nieoczekiwanie, nie wiadomo skd, pojawi si Acorc.
Jak si czujesz? spyta.
No, nieco dziwnie. M a m wraenie, e m o c n o spuchem, czuj te co jakby
silny wiatr, ktry porusza skr moich policzkw.
Acorc zmierzy mi puls, po czym z zadowoleniem skin gow.
Jeste w wietnej formie. Nie masz si czym przejmowa, twojemu zdrowiu
nic nie zagraa.
Lecimy, czy stoimy w miejscu?
Lecimy ju od wielu godzin [ziemskich] i przebylimy j u niemal j e d n
trzeci trasy.
W o b e c tego, ile godzin trwa j u nasza podr?
Okoo ptorej godziny [akartiaskiej], co odpowiada w przyblieniu
jedenastu godzinom ziemskim.
Czy ty te spae?
Tak, kilka godzin [ziemskich],
Czy to znaczy, e teraz statek rozwija pen prdko?
Tak i wanie dlatego tak si czujesz. Obudzilimy ci, poniewa chcielimy
zobaczy, j a k to znosisz i czy nie trzeba bdzie upi ci na reszt podry. Widz
jednak, e to nie bdzie konieczne.
Jak dugo mog teraz nie spa?
Jeli chcesz spa, to pij, a jeli nie, moesz mi przez jaki czas towarzyszy.
Wybieram to drugie.
Bardzo dobrze, poka ci zatem inne pomieszczenia statku.
Nastpne dwie godziny upyny n a m na zwiedzaniu statku. Posiada on trzy
poziomy. Pierwszy i trzeci miay m n i e j pomieszcze ni drugi, poniewa dolna
i grna cz miay zwajcy si stopniowo ksztat. 8 Zaczlimy od pierwszego,
najniszego poziomu. Wikszo usytuowanych na nim pomieszcze wypeniona
bya rnego rodzaju sprztem. Trzy z nich stanowiy pod tym wzgldem
wyjtek. W jednym, ku m o j e m u o g r o m n e m u zaskoczeniu, znajdoway si dwa
mae statki, za dwa pozostae stanowiy co w rodzaju arsenau penego
sonecznych broni o g r o m n e j mocy.

8
Liczcy okoo 30 metrw rednicy statek soneczny Akartian mia trzy poziomy wypenione
licznymi pomieszczeniami i korytarzami. Trzy poziomy poczone windami miay rwnie statki
z planety Koldas opisane przez wiadka z Republiki Poudniowej Afryki.
156 powrotna podr
Nastpnie pojechalimy wind na poziom rodkowy. Ze wzgldw konstruk-
cyjnych by on najwikszy. Mieciy si na nim dwie inne sypialnie, magazyny,
laboratoria oraz korytarze. W s p o m i n a m o nich, poniewa nie byy to zwyke
cigi komunikacyjne, j a k o e ich ciany pokryte byty m n s t w e m szuflad i szafek
wypenionych drobnymi przedmiotami.
Na kocu zwiedzilimy poziom najwyszy, gdzie zlokalizowano systemy
sterowania, napdu i obrony. W kadym z odwiedzanych przez nas pomieszcze
widziaem ludzi siedzcych przed niezwykle skomplikowanymi urzdzeniami,
z ktrych cz wyposaona bya w pulsujce indykatory. Godne podziwu byo
poczucie odpowiedzialnoci czce czonkw kierujcego statkiem zespou.
Spotykaem ich na kadym kroku, lecz aden z nich nie zamieni ze m n ani
sowa, j a k gdyby tylko Acorc m i a prawo rozmawiania ze mn. 9
O g r o m n e wraenie zrobia na m n i e maszynownia z silnikami wytwarzajcymi
si napdow statku. Byo to pomieszczenie o wymiarach 5 na 5 metrw, na
rodku ktrego stao 6 silnikw zblionych wielkoci do beczek z benzyn
ustawionych j e d e n na drugim w dwch rzdach po trzy w kadym. Domylaem
si ich przeznaczenia, j e d n a k na wszelki wypadek spytaem:
Do czego su te silniki?
Wychwytuj i przesyaj energi soneczn, ktra napdza statek.
Czy wszystkie pracuj jednoczenie?
Nie, w tej chwili wczone s tylko dwa.
To dlaczego j e s t ich a sze?
To rozwizanie sprawia, e jeli co stanie si z pierwsz par, z miejsca
moemy u r u c h o m i nastpn. 1 0
To te soneczne silniki m o g si zepsu?
Oczywicie, przecie s wykonane z materii. Wszystko, co j e s t zrobione
z materii, moe ulec uszkodzeniu. 11
Czy te silniki s wykorzystywane take do lotu w atmosferze planet?
Nie, z tych silnikw korzystamy tylko w przestrzeni kosmicznej, poniewa
ich zadaniem j e s t zwikszanie przycigania magnetycznego tej czci [wskaza
kopu w grze statku] wzgldem namierzonego obiektu. Do przemieszczania si
w obrbie atmosfery suy 16 migie, po 8 z kadej strony, napdzanych przez
silniki nieco mniejsze od tych tutaj.
Czy sterowanie napdem zawsze odbywa si z tej sali?
Tak, zawsze.

9
Sytuacja, w ktrej tylko jeden czonek zaogi pozaziemskiego statku kontaktuje si z wzi-
tym, wystpuje w bardzo wielu innych przypadkach spotka z UFO. Oznacza to, e tylko jedna
bd bardzo nieliczne istoty pozaziemskie obecne na pokadzie danego statku s przygotowane
do bezporednich kontaktw z ludmi lub danym wzitym.
10
Taki nadmiar jest zjawiskiem powszechnym w ziemskiej technologii.
11
To naprawd doniose stwierdzenie o naturze materii, zwaszcza e znajduje ono odbicie
w informacjach przekazanych przez istoty z planet larga i Ummo.
powrotna podr 157
Chciaem zosta tam duej, aby m c wszystko dokadnie obejrze i ewentual-
nie zada Acorcowi dodatkowe pytania, j e d n a k m i a on inne plany.
W r a c a j m y do sypialni powiedzia. Najwysza pora, aby si znowu
pooy spa.
Rozczarowany t wiadomoci poszedem milczco za nim. Gdy dotarlimy
na miejsce, zapytaem:
Dlaczego musz spa, skoro czuj si dobrze i zupenie nie odczuwam
sennoci?
M o j e pytanie wyranie go zaskoczyo, a moe po prostu, nie chcia na nie
odpowiedzie. Po duszym namyle odrzek:
No, moe zdoam ci to wyjani, kiedy si obudzisz.
Wycignem si na ku z rkami pod gow i zaczem si zastanawia, co
Acorc prbuje ukry przede mn. Po pewnym czasie m j wzrok bezwiednie
powdrowa ku krgowi wiata na suficie i natychmiast zapadem w sen.
Zasypianie oraz budzenie si za kadym razem przebiegao tak samo. Gdy si
ocknem, poczuem znane mi j u objawy. Dokd odchodzi Acorc?" - pomy-
laem. - Czyby spa w innej sypialni?" Gdy o tym mylaem, nadszed
z umiechem na twarzy.
Czy pisz w innej sypialni? zagadnem go.
Nie, pi tutaj, razem z tob.
Tylko my dwaj?
Nie, odpoczywa tu jeszcze kilka osb.
To dlaczego, ilekro si budz, j e s t e m sam i nie wida jakichkolwiek ladw
bytnoci innych?
Ty spae j u trzy razy, n a t o m i a s t pozostali tylko raz, wanie teraz. Wszyscy
obudzili si przed tob. W tej chwili pi mieszkacy tamtych dwch sypial.
Kierowanie statkiem odbywa si na zmiany. W czasie tej rozmowy Acorc schowa
m o j e ko i usiedlimy na awach.
Z ilu ludzi skada si zaoga tego statku?
Poniewa nasza misja ma na celu przede wszystkim dostarczenie ciebie
z powrotem, na pokadzie s tym razem 32 osoby, z nami d w o m a wcznie.
Co znaczy to przede wszystkim"? [Nie wiem dlaczego, ale tym razem
wyczuem, e chce mnie zby]
No, czasami zachodzi konieczno wymiany ktrego z czonkw naszych
zespow obserwacyjnych i wwczas robimy to niejako przy okazji.
Rozumiem, ale to oznacza, e Ziemi przebywaj grupy Akartian, czy tak?
Tak, to prawda. 1 2
Gdzie?

12
Wiele innych istot posiada, jak twierdzi, na Ziemi swoje bazy. Nale do nich midzy
innymi przedstawiciele cywilizacji pochodzcych z planety Koldas, ltibi-ra, a take z gwiazdo-
zbioru Sieci oraz Plejad.
158 powrotna podr
Na stacjonujcych tam statkach...
Tam, to znaczy gdzie? Na Ziemi, w otaczajcej j przestrzeni, na Ksiycu?...
Nie, nie, nie! wykrzykn. Tego nie mog ci powiedzie, bo by za duo
wiedzia.
Czybycie nadal mi nie wierzyli, po tym co ju widziaem i syszaem?
To zupenie inna sprawa.
Kiedy spotkacie si z tamtymi ludmi, dopiero po wysadzeniu mnie na
Ziemi czy wczeniej?
Bdzie to tak zrobione, e niczego nie zauwaysz.
Jak daleko ju jestemy? zmieniem temat, gdy stao si dla mnie jasne,
e ju niczego wicej nie dowiem si w tej sprawie.
Pokonalimy ju okoo 2/3 drogi, czyli jakie 45 milionw kilometrw.
Ilekro syszaem te liczby, czuem si nieswojo. Gdy wybraem si do stolicy
przez Sao Paulo, bya to dla mnie wielka wyprawa, a on tu mwi z obojtnoci
0 tysice razy wikszej odlegoci, jak gdyby to by wypad na drugi koniec miasta.
Czy minlimy ju ten neutralny odcinek, o ktrym wczeniej mwie?
Tak.
Dlaczego ten kawaek przestrzeni nazywacie neutralnym?
Nie wiem, jak ci to wyjani. Ot kosmos posiada wasne pole cignce si
w nieskoczono. Na przykad nasze Soce dominuje do momentu zetknicia
si z polem ssiedniego soca. To samo dotyczy planet. Gdy ludzie zamiesz-
kujcy ktrkolwiek z nich rozpoczynaj badanie kosmosu, na pocztku od-
krywaj, e sia oddziaywania ich planety j e s t ograniczona do niewielkiej
przestrzeni. Pniej jednak przychodz dalsze odkrycia. Badajc swoich ssiadw
stwierdzaj, e ta sia moe by w pewnych przypadkach odpychajca, a w innych
przycigajca.
W jakich?
Wemy na przykad ten statek. W tej chwili j e s t on przycigany przez pole
Ziemi, jednak kiedy znajdziemy si bliej niej, ta sama sia zacznie nas odpycha
1 bdziemy musieli przej na inny system napdowy. Gdyby tych si nie byo, na
planetach nie byoby ycia, bowiem w kosmosie unosi si nieskoczone duo
szcztkw, ktre zniszczyyby wszystko, powikszajc swoj liczb do tego
stopnia, i aden obiekt nie byby w stanie utrzyma si na swojej orbicie.
Wchodzc w przestrze neutraln ciaa te napotykaj siy dwch planet, ktre
wprawiaj je w ruch. Dzieje si tak, poniewa siy te nie s sobie rwne.
Ktra z naszych planet ma silniejsze pole, Ziemia czy Akart?
Ziemia. Dlatego wanie przestrze neutralna znajduje si bliej Akart.
A kiedy odlego midzy nimi j e s t wiksza?
No, wtedy pola s bardziej wyduone, ale zawsze w takich samych
proporcjach. Gdy odlego j e s t bardzo dua, efekt j e s t taki sam, z tym e moe
si na naoy oddziaywanie innego obiektu, jeli znajdzie si on bliej nich.
Czy midzy planetami i socem wystpuje to samo zjawisko?
powrotna podr 159
Nie, poniewa sity wytwarzane przez planety s nieporwnywalnie sabsze
od sity soca, a ponadto planety s od niej uzalenione [podobnie j a k ksiyce
od si swoich planet]. Sity Soca raz odrzucaj planety na wielkie odlegoci,
a raz przycigaj je. 1 3
Jak to moliwe, e szcztki, o ktrych wspomniae, nie uszkadzaj statku?
Po pierwsze dlatego, e s one zbudowane z materiau, ktry podlega
przyciganiu, a po drugie dziki p o l o m ochronnym wytwarzanym przez statki.
Czy znowu bd musia i spa, czy te bd m g czuwa przez reszt
podry?
Kiedy dotrzemy do najsilniejszych barier Ziemi, bdziesz musia i spa.
Jak daleko m a m y do nich?
M a m y jeszcze troch czasu. Moesz nie spa przez najblisz godzin
[akartiask], czyli przez 7 godzin i 40 ziemskich minut.
Czy moecie std oglda Ziemi?
Owszem.
Czy ja te m g b y m na ni popatrze? Czy j e s t to moliwe?
Tak, zaraz ci poka.
Stale informujesz mnie: pora spa, pora wstawa - j e d n a k nie przypomi-
n a m sobie, aby ty lub ktokolwiek inny dotyka mnie bd podawa mi co na
sen. Moesz to wyjani?
A nie wpatrywae si w j a s n y krg wiata nad kiem?
Wpatrywaem, ale co to wiato ma do rzeczy?
Bardzo wiele. To identyczne wiato, j a k to, ktre widziae podchodzc do
naszego statku na Ziemi. Tamto byo j e d n a k duo silniejsze i dlatego z miejsca
stracie przytomno. To n a t o m i a s t j e s t sabsze i powoduje jedynie szybkie
upienie.
Czy wyczacie je po m o i m zaniciu?
Nie, wyczamy j e , gdy chcemy ciebie obudzi.
Jak to moliwe, e wiato ma taki wpyw na organizm czowieka?
To nie j e s t zwyczajne wiato. Nasi uczeni pracowali przez wiele lat, zanim
odkryli ten sposb oddziaywania na mzg i inne odpowiedzialne za sen narzdy. 14
Chcesz powiedzie, e czowiek poddany temu promieniowaniu nie obudzi
si, dopki nie zostanie o n o wyczone?
Tak.
W kocu postanowiem zada pytanie, ktre od duszego czasu cisno mi
si na usta.

13
Niektre z ych kosmicznych si, ktre byy zupenie nieznane w roku 1958, s obecnie
opisywane przez naszych astrofizykw.
14
Podobne wiato emanujce z urzdzenia zawieszonego nad pochyym stoem uyto do
upienia Williama Herrmanna podczas wzicia, ktre miao miejsce w Charleston w stanie
Poudniowa Karolina. To samo lub podobne wiato byo rwnie wykorzystane do przekazania
wiedzy bezporednio do jego umysu.
160 powrotna podr
O czym tak dugo rozmawiae z Synem Soca podczas zawodw?
Syn Soca przekaza mi wtedy instrukcje, jak mamy ci traktowa w czasie
podry.
Acorc wsta z awy, nala wody do kubka, po czym poda mi j razem
z piguk, ktr poknem bez wahania.
28
ASPEKTY PRZESTRZENI KOSMICZNEJ

P otem za spraw Acorca wstaem z ka i popiesznie wyszlimy z sypialni.

Minlimy szereg pomieszcze, po czym weszlimy do pokoju z urzdzeniem


umoliwiajcym ogldanie tego, co dziao si na zewntrz.
Teraz bdziesz m g zgodnie ze swoim yczeniem obejrze Ziemi.
Czy dobrze j std wida?
Ju ci mwiem, e tak.
Jak daleko jestemy od Ziemi?
Okoo 10 milionw kilometrw. 1
Dziesi milionw! A nie mgbym popatrze z odlegoci 5 0 0 kilometrw?
Nie, bo wkrtce bdziesz musia zasn i obudzisz si dopiero na Ziemi.
Jeste pewien, e to niezbdne?
Jestem. Kiedy statek zbliy si do Ziemi na jakie 4 - 5 tysicy kilometrw,
bdziemy musieli okry j trzykrotnie, zanim wyldujemy. Statek zachowuje
si wwczas j a k paski kamie cinity pod ktem na powierzchni wody. Ruchy
te oddziauj nawet na nas. Ty odczuby je znacznie silniej. 2
Szkoda] wykrzyknem.
Acorc zasiad przed urzdzeniem, polecajc mi zaj miejsce obok siebie. Ju
ogldajc Akart, wiedziaem, e widok Ziemi m n i e zaskoczy, ale nie sdziem, e
a tak bardzo. Po pierwsze, sdziem, e ujrz wielki glob, po drugie za liczyem,
e bd w stanie rozrni nawet drobne szczegy na j e g o powierzchni.
Rzeczywisto okazaa si j e d n a k zupenie inna.
1
Do momentu tego wzicia aden czowiek nie oglda Ziemi z odlegoci 10 min kilometrw.
W tym czasie mona byo tylko snu przypuszczenia co do jej rzeczywistego wygldu. Kiedy
w kocu w roku 1969 dziki programowi Apollo mielimy okazj przyjrze si naszej planecie,
okazao si, e opis Berleta pochodzcy z roku 1958 jest zaskakujco dokadny.
2
Jak na niewyksztaconego czowieka uwaga mwica o koniecznoci wykonania kilku
okre Ziemi w celu wyhamowania prdkoci jest zaskakujca. Podobnie zastanawiajca jest
wzmianka mwica o moliwoci podskakiwania" statku w grnych warstwach atmosfery
w przypadku niewaciwego sterowania.
11 UFO z planety Akart 161
162 aspekty p r z e s t r z e n i kosmicznej
W bezkresie kosmosu lniy tysice drobnych gwiazd, ktre byy w istocie
socami posiadajcymi wasne planety. 3 Midzy nimi wyranie wiksze od
Soca widniay Ziemia i Ksiyc, ktre nie tworzyy razem szeregu, ale co na
ksztat litery V". Podczas gdy soce znajdowao si na wprost mnie, Ziemia
przesunita bya nieco na prawo, za krcy w o k niej Ksiyc jeszcze bardziej
w tym kierunku. Jaki obraz i kolory widziaem? Soce byo m n i e j wicej takie
same, j a k widziane w poudnie z Ziemi, tyle e pozbawione swojej jaskrawoci
uniemoliwiajcej j e g o obserwacj goym okiem za dnia.
Ziemia przedstawiaa sob imponujcy widok. Widziaem j j a k o kul m e t -
rowej rednicy niemal zupenie pogron w mroku. Owietlony by jedynie
niewielki j e j fragment znajdujcy si prawie dokadnie po drugiej stronie
w stosunku do Ksiyca. M w i c o owietlonej czci j e j tarczy, m a m na myli j e j
widok, ktry miaem okazj podziwia wczeniej z Akart. Zauwayem, e
w Ameryce Poudniowej panuje noc, poniewa w strefie wiata znajdowa si
tylko ocean oraz linia brzegowa kontynentu bd jakich wysp, ktrych nie
potrafiem j e d n a k zidentyfikowa. 4
Urok widzianej z kosmosu Ziemi oraz m o j e kopoty z rozpoznawaniem
kolorw sprawiy, e nie potrafi si zdoby na bardziej szczegow relacj.
Powierzchni Ziemi charakteryzowao pi kolorw. Pierwszym by bkit, ktry
d o m i n o w a na tej czci globu, na ktrej p a n o w a dzie. Drugi, zwizany z nie
owietlon czci, by mieszanin czerni i bkitu. Trzeci dotyczy pasa otaczaj-
cego Ziemi i by jednakowy, zarwno w czci j a s n e j , j a k i ciemnej, i podobnie
j a k pierwszy by odcieniem koloru niebieskiego. Czwarty by emanowany przez
jeszcze j e d e n pas, ktry by znacznie bardziej rozlegy i przypomina wiato
wysyane przez bardzo sab arwk. Pity, sabo widoczny, wystpowa na
obrzeach czci j a s n e j i m i a posta dwch ciemnych rys, ktre obserwowane
z m o j e j pozycji usytuowane byy j e d n a nad drug i jakby wzniesione pod
pewnym ktem. 5
Ksiyc, z wyjtkiem tego, e niemal caa j e g o tarcza bya owietlona, wyglda
niemal tak s a m o j a k wtedy, gdy ogldaem go z powierzchni Akart.

3
Uwaga mwica o tym, e widoczne na ekranie tysice wietlnych punktw to nic innego jak
soca posiadajce wasne rodziny planet pochodzi oczywicie od Acorca.
4
Tym razem Berlet ujrza na ekranie Ziemi w znacznym powikszeniu. Statek zblia si do
niej od nie owietlonej strony kierujc si na pogron w nocnym mroku Ameryk Pou-
dniow. W wskim owietlonym pasku wida byo na krawdzi globu lini brzegow jakiego
kontynentu, ktrego Berlet nie potrafi jednak rozpozna z powodu ograniczonej znajomoci
geografii.
5
Berlet prawidowo wymienia tutaj kolory ogldanej z kosmosu Ziemi, ktre zostay
potwierdzone dopiero wiele lat pniej. Mwi o bkitnej koronie nad czci dzienn,
niebieskoczarnej powiacie nad czci nocn, niebieskawym pasie otaczajcym ca planet
i jeszcze jednym, sabiej widocznym pasie rozcigajcym si na wiksz odlego od Ziemi.
Wszystkie te spostrzeenia zostay w pniejszym czasie potwierdzone przez astronautw,
ktrzy sfotografowali je i sfilmowali.
29
LDOWANIE

G d y wrcilimy z powrotem d o sypialni, Acorc powiedzia:


Teraz zaniesz po raz ostatni, a kiedy si obudzisz, bdziemy j u na Ziemi.
Czy polecimy prosto do miejsca, w ktrym wysid?
Nie, przedtem zatrzymamy si w innym miejscu na Ziemi.
Gdzie?
By moe poka ci, gdy j u tam bdziemy.
O jakiej porze przybdziemy na Ziemi?
Tam, gdzie zamierzamy si zatrzyma, bdzie noc i do witu pozostan
okoo trzy godziny.
Wysadzicie mnie bezporednio na przedmieciu m o j e g o miasta czy te
w pewnej odlegoci od niego?
Poinformowano mnie, e wysidziesz jakie pi kilometrw od miasta.
Dlaczego nie moecie wysadzi mnie bliej?
Poniewa musisz koniecznie pospacerowa. 1
A jeli m i m o pnej pory zdoam zapa jak okazj?
Tak si skada, e do instrukcji, jakie j u ci przekazaem, musz doda
jeszcze to, e przed dotarciem do d o m u nie wolno ci nigdzie wchodzi ani
z nikim rozmawia, zwaszcza o tym, co ci si przydarzyo.
Ale po ldowaniu nie bd czu si le?
Nie, nie bdziesz czu si le, w kadym razie nie na tyle, aby nie m g i
pieszo, poniewa bdziesz m i a j u za sob kilka godzin oddychania ziemskim
powietrzem. To dlatego wanie wyldujemy wczeniej w innym miejscu.
Czy razem ze m n wysidzie kto jeszcze?
Nie, odprowadzimy ci tylko do drzwi.
Po tych sowach Acorc zacz ponagla m n i e do snu. Teraz, gdy wiedziaem

1 By moe z tego samego powodu wielu wzitych jest wypuszczanych przez istoty pozaziems-

kie w miejscach nieco oddalonych od ich domw. Zapewne piesza przechadzka jest im
potrzebna do odzyskania penej sprawnoci.

163
164 LDOWANIE

j u o wpywie wywieranym na m j mzg przez lamp na suficie, postanowiem


uwaniej przeledzi sposb j e j dziaania. Niczym r o b o t pooyem si na ku
i utkwiem wzrok w suficie, ktry nadal by nie owiecony. Spojrzaem wy-
czekujco na Acorca, ktry w odpowiedzi na m o j e milczce pytanie dotkn po
chwili gadkiej z pozoru ciany, po czym z miejsca rozbyso z n a j o m e wiato.
Nigdy w yciu nie byem poddawany anestezji, j e d n a k na podstawie relacji
innych ludzi przypuszczam, e m j organizm dowiadcza czego podobnego.
Nie wiem, czy m o j e oczy byty otwarte, czy zamknite, b o w i e m w mgnieniu oka
zasnem snem tak gbokim, e po obudzeniu si nic nie pamitaem. Za to
czeka na m n i e cay szereg niespodzianek. W pierwszej chwili pomylaem, e
wydarzyo si co niezwykego, poniewa przy ku sta Acorc w towarzystwie
innego Akartianina. Najbardziej wystraszyy m n i e j e d n a k ich stroje. Zamiast
zwykych, obszernych szat mieli teraz na sobie co w rodzaju jednoczciowych
kombinezonw. Ich gowy okryway przeroczyste kaptury z czym w rodzaju
g u m o w e g o owka na czubku oraz przypominajcym mikrofon prostoktnym
pudekiem na wysokoci ust. Nawet ich donie byty zakryte. 2
Usiadem pospiesznie na ku.
Dlaczego jestecie tak ubrani?
Dlatego rozleg si stumiony gos Acorca e w tej chwili do tego
pomieszczenia dociera ziemskie powietrze.
Rozejrzaem si dokoa, ale sypialnia ze wszystkich stron bya zamknita.
My nie musimy poddawa si t e m u procesowi adaptacji i dlatego nosimy
te ubiory.
W s t a e m z ka i poczuem si j a k o dziwnie. Poczucie lekkoci, do ktrego
zdyem j u si prawie przyzwyczai, ustpio miejsca wraeniu ociaoci.
M o j e minie byty tak cikie i sztywne, j a k gdyby wykonane byty z elaza.
Acorc z pewnoci zdawa sobie spraw z tego, co odczuwam, poniewa
u m i e c h n si i p o m g mi przebra si w m o j e ubranie. Gdy m i a e m j u je na
sobie, p o m a c a e m kieszenie i stwierdziem, e nic z nich nie zgino. Po
naoeniu spodni i b u t w miaem wraenie, e m o j e nogi przeksztaciy si
w elazne supy. Spostrzegszy, e usiuj porusza si o wasnych siach, Acorc
podszed do ciany i z umiechem otworzy co w rodzaju okna.
Chcesz zobaczy, gdzie jestemy?
Z trudem dowlokem si do niego, po czym przytknem oczy do okularw
przyrzdu zblionego wygldem do lornetki. Spodziewaem si zobaczy pola
i lasy rodzinnych stron, ale rzeczywisto okazaa si zupenie inna. We wszyst-
kich kierunkach a po horyzont cigna si lodowa rwnina.

2
Te pozaziemskie istoty uyway strojw ochronnych tylko w kocowej fazie podry, tu
przed ldowaniem, kiedy atmosfera w przedziale pasaerskim bya stopniowo wymieniana na
ziemsk. Ziemska technologia zetkna si z tym zagadnieniem dopiero przy okazji programu
Apollo.
LDOWANIE 165

Co to za miejsce?
No, jestemy w pewnym miejscu na Ziemi.
Wyranie nie mia ochoty powiedzie mi nic wicej, jednak domyliem si, e
jestemy na jednym z ziemskich biegunw. Nie wiem, czy by to biegun
pnocny czy poudniowy. Przypuszczam, e raczej poudniowy, bo po c
mieliby ldowa na pnocnym, skoro pniej i tak musieliby zostawi mnie na
pkuli poudniowej.
Acorc zamkn okno i poleci mi usi. Obaj Akartianie pozostali na nogach.
Po chwili poczuem, e statek si porusza.
Czy teraz skierowalicie statek do miejsca, gdzie mnie wysadzicie?
-Tak.
Czy lot potrwa dugo?
Nie, za chwil wyldujemy.
Wkrtce odgos wydawany przez bdcy w ruchu statek zacz zanika.
30
NA ZIEMI

A corc podszed do mnie i powiedzia:

Jestemy na miejscu. Wysadzimy ci kilka metrw od drogi, ktra prowadzi


do twojego miasta.
Ogarno m n i e takie podniecenie, e nie byem w stanie wydusi
z siebie sowa.
Odprowadzimy ci do wyjcia ze statku cign dalej. Kiedy j u
staniesz na ziemi, przejd dziesi krokw bez ogldania si za siebie. 1
Dlaczego m a m si nie oglda?
Bo to konieczne.
Ruszylimy w stron korytarza biegncego midzy cigiem pomieszcze.
Z kadym krokiem stawaem si coraz sztywniejszy, a w kocu nie byem
w stanie dwign nogi.
Moesz czu si nie najlepiej odezwa si Acorc ale to szybko minie.
Kiedy doszlimy do ostatnich drzwi, pooy mi rce na ramionach, przekaza
jeszcze kilka instrukcji, po czym poegna si bez zbdnych ceregieli. Dotkn
ciany i ku m o j e j wielkiej radoci na zewntrz ujrzaem ukochany ziemski
krajobraz owietlony wiatem statku. Bya ciemna, bezksiycowa noc. Zrobiem
krok i stanem nog na trawie (wypucili mnie na ce). Zrobiem pi krokw.
wiato statku sigao jeszcze do tego miejsca, dalej panowaa cakowita ciem-
no. Zrobiwszy dziesi krokw, stanem i spojrzaem za siebie. Chciaem
obejrze odlot statku, ale pole za m n byo zupenie puste. Spojrzaem w niebo
- tam take niczego nie dostrzegem. Powiodem wzrokiem po horyzoncie, ale na
daremnie. Po chwili daem za wygran i zaczem patrze przed siebie, czekajc,
a m o j e oczy przywykn do ciemnoci. Wkrtce w niewielkiej odlegoci od
siebie dostrzegem metalowe ogrodzenie.
Nogi nadal miaem j a k z oowiu, m i m o to jednak ruszyem w t a m t stron.
Kiedy byem j u blisko, zacisnem donie na grnej poprzeczce i przez kilka
1
Podobne instrukcje wystpuj w wielu innych przypadkach wzi.

166
NA ZIEMI 167

m i n u t trwaem w bezruchu. Dopiero po tym czasie zauwayem biegnc po


drugiej stronie ogrodzenia drog. Rozejrzawszy si wokoo, rozpoznaem miejs-
ce, w ktrym si znajdowaem. Do miasta miaem std okoo piciu kilometrw.
W o l n o uniosem nog i z trudem przecisnem si midzy prtami. Gdy
znalazem si po drugiej stronie, ogarna m n i e taka sabo, e osunem si na
ziemi. Serce koatao mi w piersi - w ogle czuem si tak, j a k b y m za chwil
m i a umrze. Odezwa si we mnie instynkt samozachowawczy i j u chciaem
zawoa o pomoc, ale w por przypomniaem sobie instrukcje Acorca i zaniecha-
em tego. Zreszt, krzyk na nic by si nie zda, poniewa w okolicy nikt nie
mieszka, a o tej porze droga bya zupenie pusta.
Wpezem na nasyp. Leaem na plecach w mokrej trawie, co nie miao
j e d n a k wikszego znaczenia z powodu m o j e g o fatalnego samopoczucia. Po
dugiej serii przeklestw kierowanych pod adresem Akartian za to, e zostawili
m n i e tak daleko od domu, usiadem, a nastpnie ostronie stanem na nogi.
Przytrzymujc si domi skarpy, ruszyem wolno przed siebie. Przez pierwsze
sto m e t r w potykaem si co kilka krokw. Po pewnym czasie znalazem kij, ale
m i m o to zachowanie rwnowagi przychodzio mi z ogromnym trudem. 2
Na szczcie wkrtce poczuem si lepiej. Do normalnego stanu nadal byo mi
daleko, niemniej maszerowao mi si znacznie atwiej. Po pewnym czasie
przysiadem na poboczu - w m o j e j gowie kbiy si najrniejsze myli.
W poowie drogi do miasta usyszaem nadjedajcy samochd. Znajdowa
si mniej wicej kilometr za m n . W pierwszym odruchu chciaem poprosi
o podwiezienie, ale po chwili przypomniay mi si sowa Acorca zabraniajce mi
jakichkolwiek kontaktw z kimkolwiek przed dotarciem do domu. Gdy pojazd
by j u blisko, wystraszyem si, e mog zosta rozpoznany, i czmychnem
w bok. To by stary j e e p . Nie znaem jadcych w nim ludzi. Gdy mnie minli,
wrciem na drog i bez przeszkd doszedem do miasta. Zajo mi to trzy
godziny; w n o r m a l n y m stanie pokonabym ten dystans znacznie szybciej.
Wanie witao, gdy wszedem na swoj ulic. Tam te spotkaem pierwszych
ludzi, ktrzy wyszli z kocioa. Wracali z naboestwa, ktre zaczynao si
o zmierzchu, a koczyo o wicie.
Kilka osb pozdrowio mnie. Odpowiadaem im szeptem, poniewa po
tylu dniach posugiwania si niemieckim portugalski wydawa mi si obcym
jzykiem.
Tak oto po omiu dniach wrciem do d o m u . Spdziem w nim potem wiele
dni, nigdzie nie wychodzc i p r b u j c uporzdkowa myli. W kocu signem
po owek i zeszyt i przystpiem do spisania tej relacji, ktr wanie w tym
miejscu kocz.

2
Podobne przeycia zwizane ze stopniowym powrotem do normalnego samopoczucia po
wziciu s udziaem wielu wzitych.
POSOWIE

Eppur se muove!"

A jednak si krci!" Sowa te wypowiedzia synny woski redniowieczny


astronom Galileusz. Byty one odzwierciedleniem walki, jak wczesna nauka
toczya o uznanie ogromnej i rewolucyjnej prawdy, ktra odbieraa Ziemi
centralne miejsce we wszechwiecie, redukujc j do statusu satelity Soca.
Dzisiaj ma miejsce wielka filozoficzna transformacja porwnywalna do prze-
wrotu z czasw Galileusza. Kto wie, czy nie jestemy w przededniu kolejnego
kryzysu idei spowodowanego penetracj naszej planety przez znacznie lepiej
rozwinite od Homo sapiens cywilizacje z kosmosu.
Nie ma adnych wtpliwoci co do ich technologicznej wyszoci. A jednak,
m i m o i s od nas znacznie potniejsze, nie prbuj nas podbi. Obserwujemy
je od czasw staroytnych, czego dowodz zapisy antycznych historykw.
Uwzgldniajc wspczesne relacje dotyczce ich obecnoci na naszej planecie,
winnimy powici wszystkie rodki, zarwno naukowe j a k i moralne, aby
w sposb skoordynowany, otwarcie i szczerze przeanalizowa ten problem,
informujc o wszystkim opini publiczn. Zamiast tego obserwujemy gigantycz-
ny wiatowy spisek majcy na celu odrzucenie oraz wypaczenie wartoci mate-
rialnych dowodw. Stan ten trwa ju 30 lat. Bez wtpienia proces ten nie
umkn uwagi czci naszej spoecznoci dysponujcej odpowiednim potenc-
j a e m intelektualnym oraz wiedz.
Zarwno w przeszoci, jak i dzi plemiona zamieszkujce nasz planet s
nastawione na przemoc i wykorzystywanie sabszego. Wszyscy usprawiedliwiaj
to swoim instynktem samozachowawczym".
Wyglda na to, e jestemy tak nasiknici filozofi politycznych kamstw",
e nie dopuszczamy jakiejkolwiek dyskusji na temat latajcych talerzy przypina-
j c tej sprawie etykietk gupoty, szarlatanerii czy te utopijnego kultu religij-
nego. Jest to w pewnym sensie prba zaguszenia gosu wasnego sumienia. Na
przykad wielki fizyk atomowy U.R. Oppenheimer zosta uznany przez badajce-
go go dra Robba za schizofrenika po tym, jak wyrazi obaw o polityczne
wykorzystanie o d b y t e j przez niego i jego zesp energii mogce doprowadzi do

168
POSOWIE 169

apokaliptycznego holocaustu 1 . Z drugiej strony proces norymberski dowid


jednomylnoci w protecie przeciwko politycznym wypaczeniom, do jakich
wwczas doszo.
Czytelnicy, ktrzy zapoznali si z relacj Artura Berleta 2 , zapamitaj j
zapewne z uwagi na prawdziwo j e g o przey oraz ich podobiestwo do historii
profesora Freitasa Guimaresa oraz Antonia Rossiego 3 . M u s i m y mie wiadomo,
e stoimy przed rzeczywistym p r o b l e m e m " i e na kadym z nas spoczywa
odpowiedzialno za powane j e g o potraktowanie stosownie do naszych intelek-
tualnych i moralnych moliwoci.
Wiele badajcych to zagadnienie grup j u od dawna identyfikuje owe latajce
obiekty z istotami pozaziemskimi. By moe j u wkrtce doprowadzi to do
przerwania zmowy milczenia oraz powstania nauki zajmujcej si oficjalnym
i kompleksowym badaniem tego problemu z uwzgldnieniem aspektw zarwno
socjologicznych, naukowych, j a k i dotyczcych niezwykej technologii wykorzys-
tywanej w tych pojazdach. Ten ostatni aspekt stwarza szczeglnie du pokus
dla politykw i wojskowych, kttym niezwykle zaley na utrzymaniu wszystkiego
za grub zason milczenia i tajemnicy.
Filmy takie j a k Najedcy* znieksztacaj obraz tego problemu, gdy ukazuj
obcych przybyszy j a k o wrogo nastawione do Ziemian istoty i tym samym kieruj
nasze myli ku sferze militarnej.
Podana publicznie prawda nigdy nie wywouje paniki i nie budzi uprzedze.
Teraz kolej na ciebie, Drogi Czytelniku. Przycz si do tych, ktrzy chc pozna
prawd!

Listopad 1967
Walter K, Biihler

1
Barbara Nordmeyer, Zeitgewissen, str. 44, Urachhaus-Stuttgart.
2
Nie moglimy opublikowa innych rysunkw, ktre jak nam wiadomo, wykona Artur
Berlet, poniewa w momencie sporzdzania tego raportu byy one niedostpne.
3
Inni wzici dobrze znani w Brazylii, ktrych relacje nie byty dotychczas szerzej omawiane
w Polsce. - Przyp. red.
4
Czterdziestotrzyodcinkowy serial produkcji amerykaskiej sieci telewizyjnej ABC
(1967-1968), ktrego kilka odcinkw w latach siedemdziesitych przedstawia rwnie telewizja
polska. - Przyp. red.
POSTSCRIPTUM

Przedstawilimy Pastwu przekad relacji z wzicia Artura Berleta dokonane-


go przez istoty z planety Akart, ktra o b e j m u j e w oryginale czternacie zeszytw
szkolnych.
W trakcie pobytu na Akart, a take tu przed powrotem na Ziemi, Akartianie
poprosili go, aby w razie potrzeby wsppracowa z nimi, na co chtnie przysta.
Ostrzegli go, e moe cign na siebie kopoty, jeli po powrocie sprbuje
opublikowa opis swojego przeycia. Jednoczenie zachcili go, aby sporzdzi
pisemn relacj ze swojej przygody, liczc, e nastpne, lepiej wyksztacone
pokolenia, przyjm t histori ze zrozumieniem.
Berlet dozna tak wielu przykroci, gdy po okolicy rozesza si pogoska o j e g o
przeyciu, e nie m w i j u potem o n i m nikomu, z wyjtkiem najbliszej
rodziny oraz niewielkiego zespou badaczy, ktrzy prowadzili dugotrwae bada-
nie tego przypadku. W skad w s p o m n i a n e j grupy wchodzi midzy innymi
lekarz, prawnik, duchowny, przedstawiciele miejscowych wadz oraz policji.
Ludzie ci przeprowadzili gruntowne, poparte dowodami badanie i do dzisiaj s
przekonani o prawdziwoci tego zdarzenia.
Z perspektywy czasu wydaje si, e Akartianie prawidowo ocenili sytuacj
i mieli racj modyfikujc swoj polityk w o b e c Ziemi. Tak j a k przewidywali, nasz
arsena atomowy zwikszy si z kilkuset sztuk do wielu tysicy gotowych do
uytku b o m b i gowic. Co n a j m n i e j trzykrotnie p o d e j m o w a n o j u decyzj
wykorzystania broni a t o m o w e j w zaistniaych kryzysach (i to tylko w j e d n y m
dysponujcym ni pastwie). Akartianie s przekonani, e kade j e j uycie
spowoduje eskalacj konfliktu i szybkie wymknicie si sytuacji spod kontroli.
Dysponujc zaawansowanym systemem gromadzenia informacji Akartianie
znaj najgbsze tajemnice naszych rzdw i osb prywatnych i doskonale wiedz,
kiedy co si wydarzy. Ich analizy wskazuj, e nastpne pokolenia Ziemian
wywoaj konflikt atomowy, ktry zniszczy niemal cae ycie na naszej planecie! 1

1
Znane s jeszcze co najmniej dwa inne przypadki kontaktw z obcymi istotami, ktrych
zaogi baz usytuowanych na terenie Ziemi zostay w caoci ewakuowane z powodu rosncej
groby wybuchu wojny atomowej na Ziemi.

170
P0STSCRIPTUM 171

S na to przygotowani.
Zamierzaj uratowa przed zagad niezbdne gatunki rolin, dziki czemu
bd mogli w krtkim czasie odbudowa wiat rolinny na Ziemi. Ich akcja
ratunkowa nie obejmie przejawiajcej samobjcze instynkty ludzkoci, ktra
z pen wiadomoci przygotowuje sobie zagad!
Czy rzeczywicie zniszczymy swoj planet zgodnie z prognoz Akartian?

Wendelle C Stevens
SPIS TRECI
Podzikowanie 5
Wstp do wydania amerykaskiego 6
Wprowadzenie 11
Od autora 15
Wywiad 17
1. Spotkanie 25
2. Trudnoci jzykowe 28
3. Wyjanienie zdarzenia 30
4. Przyjazna rodzina 39
5. Porwnanie dwch planet 44
6. Nauka obcych jzykw bez nauczycieli 48
7. W jadodajni 51
8. Tsknota za domem 55
9. Miasto noc 62
10. Decyzja rzdu 69
11. Lunch z Synem Soca 79
12. Wizyta na farmie 87
13. Miasto Serrana 94
14. Wytwrnia sonecznej" stali 97
15. Budowa latajcego talerza 103
16. System obrony 109
17. Rzeki i hodowla ryb 114
18. Kolejna noc, kolejny dzie 115
19. Wypoczynek nad morzem 117
20. Planeta bez pienidzy 120
21. Bardzo powana rozmowa 123
22. Inna sprawiedliwo 128
23. Podziemna kolejka 130
24. Przygotowania do powrotu 133
25. Stadion 136
26. Poegnanie 146
27. Powrotna podr 149
28. Aspekty przestrzeni kosmicznej 161
29. Ldowanie 163
30. Na ziemi 166
Posowie 168
Postscriptum 170

Centres d'intérêt liés