Vous êtes sur la page 1sur 18

Ryszard  W.

 Kluszczyński    

Doświadczenie  –  pamięć  –  tożsamość.    
Doświadczenie  medialne  jako  fundament  hybrydycznej  tożsamości.    

Andreas   Kitzmann,   Conny   Mithander   i   John   Sundholm,   redaktorzy  
wydanej  w  2005  roku  książki  Memory  Work.  The  Theory  and  Practice  of  Memory1  
będącej   podsumowaniem   pierwszego   etapu   pracy   zespołu   badawczego  
utworzonego   na   uniwersytecie   w   Karlstad   a   zajmującego   się   problematyką  
pamięci   kulturowej,   napisali   we   wstępie   do   tej   publikacji,   że   problematyka  
pamięci   może   być   postrzegana   jako   centralne   zagadnienie   ostatniej   dekady  
dwudziestego  wieku.  Po  zwrocie  lingwistycznym,  który  naznaczył  swym  piętnem  
lata   sześćdziesiąte   minionego   stulecia   i   podążającym   w   ślad   za   nim   zwrocie  
kulturowym  rozwijającym  się  w  obrębie  refleksji  postmodernistycznej  w  latach  
osiemdziesiątych,   lata   dziewięćdziesiąte   stały   się   sceną   jeszcze   jednej  
transformacji,   kiedy   to   w   centrum   uwagi   pojawiła   się   szeroko   pojmowana  
problematyka   pamięci2.   Pamięć   indywidualna   i   kolektywna,   prywatna   i  
społeczna,   instytucjonalna,   kulturowa   i   komunikacyjna,   relacje   pomiędzy  
pamięcią   a   historią,   rola   technologii   i   mediów   w   eksterioryzacji,   archiwizacji   i  
dystrybucji   pamięci,   zdominowały,   zdaniem   redaktorów   Memory   Work,   obszar  
współczesnej   refleksji   humanistycznej   i   społecznej,   wnosząc   do   wcześniej  
zainicjowanych  badań  nowe  horyzonty  i  rozwijając  nowe  programy  badawcze.  U  
źródeł   tej   ekspansji   znalazło   się   niewątpliwie   monumentalne,   siedmiotomowe  
dzieło   Pierre’a   Nory   Miejsca   pamięci   (Les   lieux   de   mémoire),   wydawane   w   języku  
francuskim   w   latach   1984-­‐92,   a   którego   skrócone   trzytomowe   tłumaczenie  

1   Memory   Work.   The   Theory   and   Practice   of   Memory,   red.   A.   Kitzmann,   C.   Mithander,   J.  

Sundholm,  Peter  Lang  GmbH:  Frankfurt  am  Main  2005.    
2  Ibidem,  s.  9-­‐10.    

 J.   nie   zamierzam   jednak   czynić   przedmiotem   analizy   żadnego   z   autonomicznych.  The  Texture  of  Memory:  Holocaust  Memorials  and  Meaning.   dzieło   Nory   wyznaczyło   podejmowanym   studiom   bardzo   rozległe   perspektywy   oraz   nadało   im   potężny   impet   badawczy.   Koselleck.   Jana   Assmanna.   Assmann.   Kollektives   Gedächtnis   und   kulturelle   Identität.  red.  T.   La   technique   et   le   temps.  Assmann.   B.   Znaczenie   badań   nad   pamięcią   określiłbym   więc   raczej   –   nieco   polemicznie   wobec  Kitzmanna.   centralnych   zagadnień   składających   się   na   wyodrębnioną   powyżej   dziedzinę   refleksji.   Jamesa   Younga   czy   Bernarda   Stieglera3.   jak   również   przez   wznawiane   edycje   wcześniej   publikowanych   prac   z  tego   zakresu.   Futures   Past:   On   the   Semantics   of   Historical   Time.  s.  Hölscher.   jako   struktura   wyznaczająca   każdej   składowej   miejsce   w   nadrzędnym   wobec   niej   porządku   a   zarazem   określająca   procedury   postępowania   badawczego.   MIT   Press:   Cambridge   1985.   Nie   pamięć   sama   w   sobie   bowiem.angielskie   ukazało   się   w   roku   1996.   R.     .  Mithandera  i  Sundholma  (aczkolwiek  można  też  potraktować   tę   uwagę   jako   niepolemiczną   korektę)   –   jako   pochodną   zainteresowania   całym   wskazanym  syndromem.   Terdiman.   Cornell   University   Press:  Ithaca  1993.   W   relacjach   tego   typu.  Przywołuję  więc  tu  Les  lieux  de  mémoire  nie  ze  względu   na   wagę   sformułowanych   tam   koncepcji   dla   badań   nad   społecznokulturowymi   3   R.   Stiegler.   vol.   J.   pomimo   wstępnego   podkreślenia   ogromu   znaczenia   problematyki   pamięci   we   współczesnych     badaniach   z  zakresu   nauk   humanistycznych   i   społecznych.   1-­‐3.   dodam   na   marginesie.   9-­‐19.   na   przykład   Maurice’a   Halbwachsa.   [w:]   Kultur   und   Gedächtnis.  Young.   Present   Past:   Modernity   and   the   Memory   Crisis.  J.   Yale   University   Press:   New   Haven   1993.  Suhrkamp  Verlag:  Frankfurt  am  Main  1986.   Syndrom:   doświadczenie   –   pamięć   –   tożsamość   występuje   w   moich   rozważaniach   jako   swoisty   schemat   czy   może   raczej   skrypt.   Éditions  Galilée:  Paris  1994-­‐2001.   wywołując   przy   tym   zarazem   liczne   dyskusje  i  kontrowersje.  można  widzieć  także  jedną  z  najważniejszych  przyczyn  opisywanego   wcześniej  wzrostu  zainteresowania  problematyką  pamięci.   lecz   także   jej   rola   w   badaniach   prowadzonych   na   pokrewnych   obszarach   czyni   z  pamięci   ważny   czynnik   współczesnych   dociekań   naukowych.   lecz   jej   funkcja   mediacyjna.   Richarda   Terdimana.     W   rozważaniach   niniejszych.   Wsparte   między   innymi   przez   publikacje   Reinharta   Kosellecka.   czyli   relacje   z   medialnie   kształtowanym   doświadczeniem   oraz   znaczenie   tych   procesów   dla   formowania   się   sfery   tożsamościowej   wchodzi   w   zakres   moich   badań   a   więc   i   tego   tekstu.  Nie  tylko  ona  sama  w   sobie   bowiem.

  w   tym   filozofii   życia.   bogata   w   konsekwencje.   uprzedmiotowionej   historii   (nawiązując   w   tym   zresztą   do   Halbwachsa).   w   jaki   Thompson   definiuje   pojęcie   lived   experience.  że  dzieło  to  zapoczątkowało.  ibidem.   A   Social   Theory   of   the   Media.   które   mogą   mu   posłużyć   do   ugruntowania   przyjętej   przez   niego   samego   koncepcji   tożsamości   jako   refleksyjnego   projektu   budowanego   na   fundamencie   strumienia   doświadczeń   w   kontekście  relacji  społecznych.  to  some   extent.   pojawiająca   się   we   współczesnych   badaniach   w   licznych   a   zarazem   zróżnicowanych   wcieleniach.   Czynię   to   z  tego   przede   wszystkim   powodu.   The   Media   and   Modernity.  ani  też  dlatego.   Natomiast   ukryte   w   tej   dystynkcji   rozróżnienie  dwóch  typów  doświadczenia:  bezpośredniego  i  mediatyzowanego.   B.   podkreślając   jego   częściowo   pre-­‐ refleksyjny   charakter.   posiadające   zupełnie   odmienną   charakterystykę.  pre-­‐reflexive“.   indywidualizm   i   zakorzenienie   w   życiu   codziennym   zbliża   go   nieco   do   Diltheya.   Wydaje   się   jednak.   że   Nora   zaproponował   w   swym   dziele   między   innymi   wyraźne   rozróżnienie   z  jednej   strony   indywidualnie   kształtowanej.   Wprowadza   on   kategorię   doświadczenia   przeżytego   (lived  experience.   a   z  drugiej   strony   zewnętrznej.   Sposób.   że   Thompson   nie   rozważa   całości   poglądów   niemieckiego   filozofa   lecz   sięga   po   te   jedynie   elementy   jego   teorii.   jak  też  i  dająca  się  zeń  wyprowadzić  opozycja  dwóch  typów  pamięci  jawi  się  jako   koncepcja   wpływowa.   współczesne   odrodzenie   oraz   wzrost   zainteresowania   problematyką   pamięci.   Polity   Press:   Cambridge-­‐Oxford  1995.6   Jest   ono   ponadto   doświadczeniem   umiejscowionym.   4   J.   continuous  and.     6   „it  is   immediate.   wyrażonych   między   innymi   w   jego   książce   Media   i   nowoczesność4.  aby   przeciwstawić   mu   następnie   doświadczenie   zapośredniczone   (mediated   experience).  utożsamiając  je  z  Erlebnis  w  terminologii  Dilthey’a5)  po  to.   ciągłe   i   do   pewnego   stopnia   pre-­‐refleksyjne.  s.   mediatyzowanej.   Zwykle   też   koncepcja   ta   zostaje   w   taki   czy   inny   sposób   uwikłana   w   problematykę  reprezentacji.   Thompson.     Z  tak  upostaciowionym  zespołem  zagadnień  spotykamy  się  na  przykład  w   poglądach   Johna   B.   ufundowanej   na   bezpośrednio   przeżywanym   doświadczeniu   pamięci.   To   pierwsze   Thompson   charakteryzuje   jako   natychmiastowe.  227.  jak  się  uważa.  polskie   tłumaczenie   książki   Thompsona   podaje   w   tym   miejscu:   „Jest   to   doświadczenie   .  Obok  odniesień  do  Diltheya  dają  się  również  zauważyć  w   teorii  Thompsona  także  i  pewne  związki  z  koncepcjami  Gadamera.     5   Poczynione   przez   Thompsona   nawiązanie   do   Diltheya   nie   oznacza   równoczesnego   przywołania   całego   kontekstu   Dilteyowskiego.wymiarami  pamięci.   Thompsona.   Samo   w   sobie   takie   przeciwstawienie   pamięci   i   historii   wydaje   się   chybione   i   tak   też   właśnie   jest   postrzegane   przez   większość   badaczy.

 rezygnując  z  analizy  pozostałych  typów   doświadczeń.   do   których   dostęp   jest   uzyskiwany   poprzez   media   są   zwykle   odległe   przestrzennie   (i   zapewne   także   czasowo)  od  sfery  życia  codziennego.     8   Thompson.   Zarówno   doświadczenie   przeżyte   bowiem.   że   nie   odnosi   się   on   w   tym   miejscu   do   problematyki   językowego   zapośredniczenia   doświadczenia.  Gierczak.   które   udostępniane   jest   podmiotowi   za   sprawą   mediów.  w  jaki  Thompson  charakteryzuje  spolaryzowaną  parę  typów   doświadczeń   wynika   jednoznacznie.   Wydawnictwo   Astrum:   Wrocław   2001.   jak   i   medialnie   zapośredniczone   (a   więc   –   jak   należy   sądzić   –   według   Thompsona   „nieprzeżyte“)   mogłyby   tu   wystąpić   w   obu   formach:   jako   językowo   zapośredniczone   bądź   jako   pierwotne.    Podążmy  więc  przez  chwilę  jego  śladem  i  przyjrzyjmy  się  tezom.   228-­‐232.   Do   konsekwencji   ograniczenia   przez   Thompsona   zakresu   poddanych   refleksji   doświadczeń   medialnych   dla   kształtu   finalnych   wniosków   zaproponowanych  przez  tego  badacza  powrócę  w  dalszej  części  tych  rozważań.   s.   że   wydarzenia.   jak   sądzę   jednoznacznie..  Thompson.   w   interakcjach   twarzą   w   twarz.   dowodzi   on.   w   ujęciu   Thompsona.   225.   na   jakie   narażeni   są   czytelnicy   polskiego   wydaniu   jego   książki   (wiele   podobnych   usterek   można   odnaleźć   również   w   tłumaczeniu   pracy   Johna   Fiske’a   Introduction   to   Communication   Studies   wydanym   nakladem   tego   samego   wydawnictwa.   Społeczna   teoria   mediów.  82-­‐87.  A.       Ze  sposobu.   Doświadczenie   zapośredniczone   natomiast.   Jest   to   jeden   z  licznych   niestety   przykładów   błędnego   tłumaczenia   poglądów   Thompsona   (lub   niedostatków   redakcji).  tłum.   Mielnik.  The  Media  and  Modernity.   W   ramach   teorii   Thompsona   oznacza   to.   Thompson.  Doświadczające  je  indywidua  w  rezultacie   natychmiastowe.   tłum.   zob.   pozajęzykowe.   I.   J.   Wprowadzenie   do   badań   nad   komunikowaniem.     Inne   partie   rozważań   Thompsona   pozwalają   jednak   stwierdzić.uzyskiwanym   w   praktycznych   kontekstach   codziennego   życia.   które  formułuje.     Doświadczenie   medialnie   zapośredniczone   posiada   szereg   właściwości   różniących   je   od   doświadczenia   przeżytego.  s.   W   szczególny   sposób   wyróżnia   się   pod   tym   względem   doświadczenie   zakorzenione   w   medialnych   pośrednich   quasi-­‐interakcjach   i   na   jego   to   właśnie   odmiennościach   wobec   doświadczenia   przeżytego  koncentruje  się  Thompson8.   to   takie.   cit.     .   s.   do   pewnego   stopnia   ciągłe   i   zwrotne“.   op.   Media   i   nowoczesność.     7  Na  temat  typów  interakcji  zob.  Wydawnictwo  Astrum:  Wrocław  1991).     Po   pierwsze.   że   opowiada   się   on   za   koncepcją   uznającą   każdy   typ   doświadczenia  za  zjawisko  językowo  warunkowane.   że   ich   źródła   znajdują   się   w   interakcjach   zapośredniczonych  i  pośrednich  quasi-­‐interakcjach7.   B.   zob.

  Wydarzenia   te   nie   uczestniczą   bezpośrednio   w   życiu   doświadczającej   jednostki   ani   też   nie   są   bezpośrednio   przez   nią   percypowane.    jako  takie.  symbolicznego  projektu   tożsamościowego.   medialnie   zapośredniczone   doświadczenie   jest   zawsze   rekontekstualizowane.   Konsekwencje   owych   kolizji   i   oddziaływań   mogą   przybierać   różny   kształt   i   wywoływać  odmienne  rezultaty  w  zależności  od  występujących  okoliczności.  Tworzy  ono  odmienną  strukturę  odniesienia  do  priorytetów   wykorzystywanych  w  tym  procesie.   status   lived   experience).   We   współczesnej   rzeczywistości   rekontekstualizacja   doświadczeń   dokonująca   się   za   sprawą   medialnego  zapośredniczenia  uruchamia  też  bardzo   często   procesy   wzajemnego   oddziaływania   perspektywy   globalnej   i   rozlicznych   perspektyw   lokalnych.   dla   niektórych   przynajmniej   podmiotów.  ich   rozległe   spektrum   rozpościera   się   od   przyjemnego   doświadczenia   odmienności   po  dramatyczne  przeżycie  szoku.owego   zdystansowania   nie   mają   na   nie   żadnego   wpływu.   jak   ocenia   Thompson.   że   to   doświadczenie   przeżyte   spełnia   w   procesie   konstruowania   jednostkowej   tożsamości   funkcję   centralną.  Doświadczenie   medialne   jest   tam   w   konsekwencji   wykorzystywane   w   zupełnie   inny   sposób   i   z  innymi   konsekwencjami.     Prowadzi   to   do   ciągłego   zderzania   kontekstów.   W   wypadku   różnych   jednostek   spełnia   ono   bowiem   różne   9  Tak  przynajmniej  na  ogół  twierdzą  badacze  podejmujący  tę  problematykę.  niż  doświadczenie  przeżyte.  niepercypowalne.   Sądu   takiego   jednak   nie   udaje   się   współcześnie   utrzymać.   doświadczenie   medialne   natomiast   –   jedynie   pomocniczą.   uzupełniającą.   Wydawałoby   się   zarazem9.  indywidualnego.   Są   one   jednak   wielokrotnie   zapośredniczane   a   przez   to.   pojawia   się   w   środowisku   innym   niż   to.   niezwykle   rozciągnięte.     .   procesy   prowadzące   do   wyłaniania   się   wielorakich   struktur   glokalnych.     Po  trzecie.  doświadczenie  medialne  odgrywa  specyficzną  rolę  w  procesie   kształtowania  jaźni.  rozproszone  i  w  efekcie.   Nie   można   bowiem   w   uogólniający   sposób   przypisać   doświadczeniu   medialnemu   marginalnej  pozycji  w  ramach  każdego.   w   którym   rzeczywiście   zachodzi   (i   gdzie   może   posiadać.     Po   drugie.   do   konfrontowania   różnych   światów.   Pomiędzy   wydarzeniami   doświadczanymi   przez   jednostkę   za   sprawą   mediów   a   praktycznymi   kontekstami   jej   codziennego   życia   mogą   co   prawda   występować   związki   przyczynowe.

    11   Por.   prowadząc   niekiedy   do   paradoksalnego   powiązania   w   obrębie  konstruowanej  jaźni  refleksyjności  i  uzależnienia10  czy  też.  zmienia  w  bardzo  znaczący  sposób   sieci  zależności  pomiędzy  jednostkami  a  w  konsekwencji  przekształca  także  i  ich   tożsamości  kolektywne.   osłabia   czy   wręcz   podważa   znaczenie   i   pozycję   wspólnoty   zakorzenionej   w   bliskości   przestrzennej   (albo   ujawnia   jej   w   istocie   zawsze   fikcyjny   charakter..   Wellman.   Beck.   w   opinii   bardzo   wielu   badaczy.   „International  Journal  of  Urban  and  regional  research“  2001.   U.     12  Zob.  dzisiejsze   relacje   między   doświadczeniami   przeżytymi   a   medialnie   zapośredniczonymi   uzyskują  w  procesie  refleksyjnego  kształtowania  jednostkowej  tożsamości  różne   formy   hierarchizacji   w   poszczególnych.   Zastępuje   ją   związkami   opartymi   na   zupełnie   innych   formach   powiązań.   Manuel   Castellls.  214-­‐215.     .   S.   odgrywają   w   tych   procesach   coraz   poważniejsze   role.   tłum.   wyrastający   z  błędnego   rozpoznania   rzeczywistych   źródeł   bliskości).   Społeczeństwo   ryzyka..     I   po   czwarte   wreszcie.funkcje.  ich  indywidualnie  przeżywane  poczucie  przynależności   grupowej.   zwłaszcza   rozdział   piąty:   Indywidualizacja.  jak  utrzymuje  Thompson.   Cieśla.  cit.  s.  op.  Thompson.  op.  W  rzeczywistości  tymczasem.   jak   się   wydaje.   W   skrajnych  wypadkach  bezwzględna  dominacja  przeżyć  medialnych  doprowadza   do  wchłonięcia  jaźni  w  obręb  jakiejś  formy  pośredniej  quasi-­‐interakcji12.   do   konfliktu   między   indywidualizacją   a   instytucjonalizacją11.   Doświadczenie   medialnie   zapośredniczone.  cit.   Physical   place   and   cyberspace:   the   rise   of   networked   individualism.   instytucjonalizacja   i   standaryzacja   położeń   życiowych   i   wzorów   biografii.  Thompson.   Zauważmy   też   na   marginesie.  s.   jednostkowych   wypadkach.   niekiedy   nawet   wręcz   podstawowe.  218.   Doświadczenia   medialne   ponadto.   że   uprzywilejowanie   pozycji   doświadczenia   przeżytego   w   ujęciu   bardzo   wielu   badaczy   wyrasta.  jak  to  określa   Ulrich   Beck.   powołując  się  na  badania  Barry’ego  Wellmana13  mówi  w  tym  miejscu  o  bardziej   10  Zob.   rozwój   medialnych   technologii   komunikacyjnych   zmienia  wzorce  kontaktów  międzyludzkich.   W   drodze   do   innej   nowoczesności.   Thompson   określa   efekt   oddziaływania   doświadczeń   medialnych   ogólnym   mianem   wspólnotowości   odprzestrzennionej.   Wydawnictwo   Naukowe   Scholar:   Warszawa   2004.  nr  1.   z  jego   niegdysiejszej   wyłączności   w   domenie   doświadczeń.     13   B.

  rozmycia.  149-­‐153.  Refleksje  nad  internetem.  T.  które  uzupełniają   doświadczenia   przeżywane.     W   znaczący   sposób   przekształca   się   także   struktura   samego   doświadczenia.   do   jej   dezorientacji.   jak   już   wspominałem.  232.  to  możemy  jedynie  mówić  o  dynamizacji  jaźni.   co.     .     15  Thompson.   14  M.   ulega   wręcz   eksterioryzacji   –   „w   tym   wieku   przesycenia   medialnego   zwielokrotnione.   takich   jak   rodzina   z  wyboru  czy  indywidualizm  sieciowy14.  s.  cit.  op.   przemieszczające   się   obrazy   są   jaźnią“15.   Tożsamość   postrzegana   jako   refleksyjnie   organizowany   symboliczny   projekt   przestaje   być   w   rezultacie   formowana   jedynie   w   związku   ze   swym   bezpośrednim   otoczeniem.  Castells.  biznesem  i  społeczeństwem.konkretnie   definiowanych   formach   więzi   społecznych.  Thompson  niechętnie  odnosi  się  do  koncepcji.   „archetypowy“   wzorzec   stworzył   Jean   Baudrillard   jaźń.   zmienia   zarówno   samą   jego   charakterystykę.   życie   w   zmedializowanym   świecie   uprzywilejowuje   w   coraz   większym  stopniu  doświadczenia  medialnie  zapośredniczone.   Z  perspektywy   badaczy   spoglądających   na   współczesność   w   sposób.   jak   zauważa   Thompson.   według   których   zapośredniczone   doświadczenia   medialne   prowadzą   do   utraty   przez   jaźń   jej   całościowej   koherencji..   Doświadczenia   warunkowane  przez  media  są  systematycznie  włączane  w  ramy  owego  projektu.  niestety  aż  nazbyt   popularnych   wśród   badaczy   zajmujących   się   problematyką   tożsamości   w   kontekście   mediów.   a   warunki   jej   samokształtowania   zostały   w   sposób  znaczący  zmienione.   coraz   częściej   zastępują   je   bądź   łączą   się   z  nimi.  Hornowski.  że  doświadczenie  przeżyte  wydaje  się  –  tak  przynajmniej   jeszcze   sądził   Thompson   w   1995   roku   –   niezmiennie   dominować   w   strukturze   ludzkich   doznań.   że   chociaż   jaźń   w   środowisku   medialnie   warunkowanym   rzeczywiście   ulega   przekształceniu.   Sam   Thompson   uważa   natomiast.   polemicznie   wobec   charakteryzowanego   powyżej   stanowiska.  Mimo.   jak   i   parametry  oraz  możliwości  jego  kształtowania  przez  jednostki.  Galaktyka  Internetu.  Rebis:  Poznań  2003.     John  B.   tłum.   dla   którego.  s.   rozproszenia   czy   wręcz   wchłonięcia   przez   świat   przekazów   medialnych   (dostrzegając     możliwość   wystąpienia   takich   procesów   w   jednostkowych  wypadkach  Thompson  zdecydowanie  neguje  tezę  mówiącą  o  ich   nieuchronności).  o  jej   otwieraniu   przez   przekazy   medialne   na   oddziaływania   docierające   z  odległych   miejsc   i   na   nowe   formy   doświadczeń.

  to   nie  mają  już  one  zastosowania  do  sfery  interakcji  medialnie  zapośredniczonych.   gdy   dotyczą   pośrednich   quasi-­‐interakcji16.  potraktował   go   jednoznacznie   jako   reprezentację   wydarzenia   rozgrywającego   się   w   innej   przestrzeni   (lub   czasoprzestrzeni)..  zob.   To   właśnie   kazało   mu   następnie   stwierdzić.   I.   wydarzenia  te  bowiem  nie  mieszczą  się  w  bezpośrednim  jej  czy  jego  otoczeniu.     Refleksje   Thompsona.  A..   że   teza   mówiąca   o   przedstawieniowym   charakterze   doświadczeń   medialnych   jest   w   sposób   konieczny   związana   z  poczynionym   przez   badacza   wstępnym   ograniczeniem   pola   rozważań   wyłącznie   do   medialnie   warunkowanych   pośrednich   quasi-­‐interakcji   i   pominięciem   interakcji   medialnie   zapośredniczonych.kształtując   powoli   nową   strukturę   rzeczywistości.   który   funkcjonuje  w  jego  teorii  jako  podstawa  doświadczenia  medialnego.   w   której   doświadczenie   medialne   staje   się   podstawowym   czynnikiem   w   procesie   konstruowania   jednostkowych  i  kolektywnych  tożsamości.   O   ile   uwagi   Thompsona   można   uznać   za   uzasadnione   wówczas.   Audiowizualność   w   epoce   przekaźników   elektronicznych.   Nie   sposób   jednak   nie   zauważyć.   wywołują   pewne   wątpliwości   i   skłaniają   w   rezultacie   do   sformułowania  kilku  zastrzeżeń.   jego   rozważania   dotyczące   doświadczenia   medialnego.  red.   którego   obiekt   ma   charakter   jedynie   reprezentacji   (mediated   experience).  W  perspektywie  semiopragmatyki.   Analizowanej   przez   siebie   opozycji:   doświadczenie   przeżyte   –   doświadczenie   medialne   nadał   w   ten   sposób   dodatkowy   wymiar.     17  Zob.   przeciwstawiając   doświadczenie   obiektu/wydarzenia   obecnego   w   środowisku   doświadczającego   podmiotu   (lived   experience)   doświadczeniu.   tłum.     Thompson.  Od  paleo-­‐  do  neo-­‐telewizji.  F.   Ostaszewska.  R.   na   przykład   doświadczeń   telewizyjnych   (a   szczególnie   tych   związanych   z   klasyczną   paleotelewizją17).   [w:]   Po   kinie?.   że   podmiot   owego   doświadczenia   jest   pozbawiony   możliwości   jakiejkolwiek   ingerencji   w   strukturę   doświadczanych   wydarzeń   w   trakcie   ich   przebiegu.   mimo   że   rozsądnie   unika   on   katastroficznych   wizji   upośledzonej.   na   przykład   referowaną   dalej   teorię   równości   medialnej   (media   equation)   Byrona   Reevesa  i  Clifforda  Nassa.   rozproszonej   czy   pozostającej   pod   nieograniczoną   zewnętrzną   kontrolą   tożsamości   medialnej.  Cassetti.  Gwóźdź.  Odin.     .  Universitas:  Kraków  1994.   16  Aczkolwiek  także  i  w  tym  zakresie  koncepcja  Thompsona  napotyka  na  sprzeciw.   rozpatrując   konstrukcję   komunikatu   medialnego.

  L.   które.na   przykład   do   doświadczenia   ugruntowanego   w   rozmowie   telefonicznej.  doświadczenie   ufundowane   w   quasi-­‐interakcji  pośredniej.  red.  być.   Powiedziałbym.   Ku   archeologii   ekranu   komputerowego.   [w:]   Widzieć.    powołując  do   istnienia   struktury   nie   posiadające   statusu   reprezentacji.   ani   z  drugimi.  A  właśnie  w  rezultacie  tej  decyzji  Thompsona.  myśleć.   W   tym   przypadku   jednak   teoria   Thompsona   wykazuje   bardziej   podstawową   ułomność.   A   przecież   obecnie   ekrany.  jak  i  odpowiadający  mu  typ  interakcji.  Gwóźdź.   Manovich.     .  które  one  same  stanowią.  interfejsami  umożliwiającymi  rozmaite  operacje18.   kiedy   wnioski   z  cząstkowej   analizy   funkcjonują   jako   opis   całościowego   wpływu   mediów   na   sferę  doświadczeń.  Universitas:  Kraków  2001.   bywają   także   instrumentami  działań.  Technologie  mediów.     Nie   mogę   podtrzymać   stanowiska   Thompsona   mówiącego   o   przedstawieniowym   charakterze   doświadczeń   medialnych   również   i   w   tym   wypadku.  nie  utożsamiając  się  ani  z  jednymi.   że   świat   doświadczeń   medialnych   warunkowanych   przez   pośrednie   interakcje   lokuje   się   pomiędzy   doświadczeniami   przeżytymi   a   doświadczeniami   związanymi  z  medialnymi  quasi-­‐interakcjami.   również   nie   odsyłają   ich   do   innych   lokacji  niż  te.   Decyzja   aby   nie   wprowadzać   w   pole   badania   doświadczeń   medialnych   tych   ich   form.   Musimy   jeszcze   dodać   do   obiektów   doświadczeń   medialnych   nie   respektujących   ustaleń   Thompsona   także   i   cyfrowe   obiekty   symulakryczne.   podobnie   jak   poprzednie.   Medialne   doświadczenie   interakcji   zapośredniczonej.   niż   doświadczeniu   medialnemu   ufundowanemu   w   pośredniej   quasi-­‐interakcji.   które   są   ufundowane   w   interakcjach   zapośredniczonych   okazała   się   więc   nietrafna   w   sytuacji.   jak   w   pełni   zasadnie   zwraca   uwagę   Lew   Manovich.   Taki   typ   doświadczenia  bowiem.  A.   co   prawda.   A.     Nie   dość   na   tym.   nie   stwarzają   podmiotom   możliwości   interakcji   ale.  gdy  doświadczenie  kreowane  jest  przez  interaktywne  media  cyfrowe.  w  ogóle  w  niej  nie   występuje.  zaczęło  reprezentować  doświadczenia  medialne  en  globe.   jest   bowiem   pod   pewnymi   względami   bliższe   w   swych   parametrach   doświadczeniu   przeżytemu.  proponując  w  zamian  aby  je  doświadczać   18   Zob.   Piskorz.   Także  i  ten  typ  doświadczenia  kwestionuje  koncepcję  Thompsona.   tłum.   nie   zawsze   są   jedynie   zasobnikami   przedstawień.  trochę  niepostrzeżenie  nawet  chyba   dla  niego  samego.   ze   względu   na   swój   niewątpliwie   performatywny   charakter.

  powinniśmy   raczej   stwierdzić.  15.   Przeciwnie.   każdy   przekaz   19   Chyba.  najczęściej  doświadczanej  jako  rzeczywistość  rozszerzona  (expanded   reality).   teleobecnych.     Koncepcja   traktująca   doświadczenia   medialne   jako   nieuchronnie   związane   ze   strukturą   przedstawieniową   odrzucana   jest   także   przez   Byrona   Reevesa   i   Clifforda   Nassa20.   tak   jak   interakcje   w   rzeczywistym   życiu“21.     Światy.   niż   reprezentacji.   teza   mówiąca   o   nieobecności   przedmiotu   doświadczenia   w   bezpośrednim   otoczeniu   doświadczającego   podmiotu.   do   którego   nie   ma   zastosowania.     .   a   więc   obecne   w   otoczeniu   doświadczającego  podmiotu.   pozostając   częścią   jego   rozszerzonego   świata.   Może   się   natomiast   różnicować   ich   status   w   kontekście   aktywności   podmiotu.   jak   to   jest   w   przypadku   form   rzeczywistości   wirtualnej.   że   w   obu   powyższych   wypadkach   mamy   do   czynienia   z  doświadczeniem.   natomiast   wyłączenie   komputera   generującego   w   czasie   rzeczywistym   ekranowe   formy   audiowizualne   możemy.   postulowana  przez  Thompsona  w  odniesieniu  do  doświadczenia  ufundowanego   w   pośredniej   quasi-­‐interakcji.  pod  pewnymi  warunkami.  Reeves.   Utrzymują   oni.     21  Ibidem.  C.   formy   interaktywne   poddają   się   oddziaływaniu   ze   strony   podmiotu   doświadczenia.   choć   nie   odsyłają   do   innej   czasoprzestrzeni.  potraktować  jako  działanie  wpływające  na  przebieg   doświadczanego  wydarzenia.     20  B.  to  jest  z  kolei  przypadek  rzeczywistości   mieszanej.  tłum.   że   nie   ma   powodu   aby   przeciwstawiać   doświadczenia   mediów   innym   formom   ludzkich   doświadczeń.  telewizją  oraz  nowymi  mediami  są   z  zasady   społeczne   i   naturalne.  PIW:  Warszawa  2000.   w   których   są   umiejscowione   tak   doświadczane   wydarzenia   uzyskują   status   światów   odwiedzanych.   W   ramach   postulowanej   przez   nich   koncepcji   media   equation.   Wyłączenie   telewizora   nie   ma   wpływu   na   przedstawiane   na   jego   ekranie   wydarzenia.  s.   że   za   oddziaływanie   na   symulakryczny   przedmiot   doświadczenia   uznamy   samą   możliwość   usunięcia   go   z  pola   doświadczenia.  H.  Media  i  ludzie.   w   którym   ulokowany  jest  podmiot  doświadczający.  Nass.   W   rezultacie   możemy   stwierdzić.  Szczerkowska.   bądź   stają   się   rozszerzeniami   świata.   formy   symulakryczne   natomiast.   że   w   obu   wypadkach   przedmioty   doświadczenia   medialnego   egzystują   w   świecie   doświadczającego   podmiotu.   żadnemu   oddziaływaniu  nie  podlegają19  .jako   byty   quasi-­‐autonomiczne   i   aby   je   analizować   raczej   jako   zjawiska   o   charakterze   prezentacji.   Twierdzą.  że  „interakcje  ludzi  z  komputerami.

 jak  i  od  relacji  międzyludzkich“23.     23  M.     Teorię   media   equation.  [w:]  Idem.  12.   muszę   odrzucić   z  powodów   analogicznych   do   krytyki.   Koncepcja   tak   pojmowanej   rekontekstualizacji   w   ujęciu   Thompsona   jest   również   ufundowana   w   założeniu   mówiącym  o  przedstawieniowym  charakterze  doświadczenia  medialnego  i  musi   22  Ibidem.   Turkle.  Podobne  stanowisko  w  tej  kwestii   zajmuje  także  Sherry  Turkle24.  s.   czyli   nieuchronną   rekontekstualizacją.   że   „nowe   media   i   ludzie   tworzą   relacje   odmienne   zarówno   od   tych.   które   łączą   ludzi   z  obiektami   naturalnymi   i   urządzeniami   mechanicznymi   (mechanical   machines).   jaka   ma   dotykać   wydarzenia   medialnie   reprezentowane.   Simon   and   Schuster:  New  York  1995.  2001.   W   ujęciu   Reevesa   i   Nassa   żadne   doświadczenie  medialne  nie  ma  swej  podstawy  w  strukturze  przedstawiającej.   jaką   wobec   tej   teorii   sformułował   Mark   Poster.   doświadczeń   nie   pozwalających  się  ująć  w  jednej  uogólniającej  je  formule  interpretacyjnej.  Poster.   S.   Life   on   the   Screeen:   Identity   in   the   Age   of   the   Internet.  The  University  of  Minnesota  Press:  Minneapolis.  The  Culture  of  Underdeterminantion.medialny  jest  przez  odbiorców  utożsamiany  z  rzeczywistością.  Ze  swej  strony  dodałbym  w  tym  miejscu  jeszcze.   Między   innymi   zastrzeżenie   to   dotyczy   także   i   tych   relacji.   że   słowa   i   obrazy   w   mediach   są   symbolicznymi   reprezentacjami   przedmiotów   faktycznie   nieobecnych“22.  często  (aczkolwiek  nie   zawsze)   różny   od   innych   form   relacji   tworzonych   z  udziałem   ludzi.   Uznając   wagę   koncepcji   Reevesa   i   Nassa   wskazuje   on   bowiem   zarazem   na   ograniczenia   zakresu   sfery   zrównania   medialnego   i   dowodzi   nietrafności   całkowitego   utożsamienia   życia   zmedializowanego   (mediated   life)   z  życiem   realnym.  s.     Nie  inaczej  rzecz  się  ma  z  drugą  właściwością  doświadczenia  medialnego   w   interpretacji   Thompsona.   że  świat  relacji  rozwijanych  pomiędzy  ludźmi  i  mediami.   mimo   że   formułuje   bliski   mi   sprzeciw   wobec   przekonania   o   nieuchronnie   przedstawieniowym   charakterze   doświadczenia   medialnego.     .  Stanowisko  takie   nieuchronnie   prowadzi   ich   do     kolejnego   stwierdzenia.   Poster   twierdzi   w   zamian.   które   określają   status   doświadczeń   warunkowanych   przez   media.   że   „koncepcja   utożsamienia   mediów   z  rzeczywistością   podważa   również   hołubione   przypuszczenie.  What’s  the  Matter  with  the   Internet.     24   Zob.   jest   także   wewnętrznie   bardzo   zróżnicowany   i   że   różnorodność   ta   nie   pozwala   na   formułowanie   zbyt   wielu   uogólnień   dotyczących   en   globe   wszystkich   obecnych   tam   zjawisk.  24.

  Jak  zauważyła  Allucquere  Rosanne    Stone.   w   której   znajduje   się   podmiot   doświadczający.   Jeśli   chciałoby   się   natomiast   ocalić   postulat   mówiący   o   rekontekstualizacji   jako   składniku   doświadczeń   medialnych.   Nie   każde   doświadczenie   medialne   jest     doświadczeniem   niebezpośrednim.   nie   pozwala   się   w   pełni   zaakceptować.   Thompson   zaproponował   teorię.  to  przypadki  nie  budzące  wątpliwości  tam.   wbrew   Thompsonowi.   że   zawiera   bardzo   wiele   trafnych   i   ważnych   twierdzeń.   że   w   efekcie   rozwoju   nowych   technologii   cyfrowych   wyłoniła   się   nowa   forma   interakcji   medialnych.   którego   przedmiot   ulokowany   jest   w   innej   przestrzeni   czy   czasoprzestrzeni   niż   ta.   lecz   skłaniające   niekiedy   do   dyskusji   i   propozycji   korekt   tam.   Niektóre   z   wydarzeń   doświadczanych   medialnie   są   bowiem.   oraz   nie   dostrzegając   faktu.  Te  dwa  zjawiska  nie  są  bowiem   tożsame.         Natomiast   trzecia   i   czwarta   właściwość   medialnego   doświadczenia   w   ujęciu   Thompsona.   lecz   ma   swoje   źródło   przede   wszystkim   w   różnorodności   ontologicznej   doświadczanych   obiektów.zostać   odrzucona   wraz   z  tym   założeniem.   rekontekstualizowanych   w   sposób   ciągły   przez   doświadczający   podmiot.   to   znaczy   doświadczeniem.   to  należałoby  poszukiwać  dla  tej  koncepcji  innych  uzasadnień.   pomimo   tego.   gdzie   mowa  jest  o  przyczynach.   czyli   nowe   ramy   kształtowania   się   tożsamości   indywidualnej   i  kolektywnej.   wydarzeń   i   światów   oraz   różnorodności   oferowanych   przez   nie   trybów   dostępu.   Jego   propozycja  cierpi  z  powodu  fałszywego  utożsamienia  doświadczenia  medialnego   z  doświadczeniem  medialnie  zapośredniczonym.   która.  gdzie  formułowane  są   wnioski.  w  cyberprzestrzeni  ciągle  dochodzi  do   .   Bardzo   słusznie   w   moim   przekonaniu   diagnozowany   przez   Thompsona   hybrydyczny   wymiar   tożsamości   ufundowanej   na   kompleksie   powiązanych  ze  sobą  doświadczeń  medialnie  zapośredniczonych  i  –  nazwałbym   je  tak  prowizorycznie  –  medialnych  przeżytych  wynika  w  tym  wypadku  nie  tyle  z   przestrzennego   czy   czasoprzestrzennego   rozproszenia   przedmiotów   doświadczeń   i   ich   kontekstów.  rzeczywiście  obecne  w  środowisku  doświadczającego  podmiotu.     Rezygnując   z   uzupełnienia   wniosków   wynikających   z   analizy   doświadczeń   ufundowanych   w   pośredniej   medialnej   quasi-­‐interakcji   o   te   płynące   z  rozważenia   struktury   doświadczeń   ugruntowanych   w   interakcji   medialnie   zapośredniczonej.

 ed.     Drugim   wymiarem   hybrydyzacji   generowanej   przez   media.  Ascott.   Ascott.   25   A.     Różnorodność   doświadczeń   medialnych.   Z  tej   perspektywy   oglądane   media   mogą   być   określone  jako  interfejs  transkulturowy.   Kultura   telematyczna   i   sztuczne   życie.   gdy   odnosi   się   wyłącznie   do   doświadczeń   wydarzeń   technologicznie   tylko   zapośredniczanych.   śladu   i   obecności.   gdzie   pojawiają   się   doświadczenia   wydarzeń   przez   technologie   modyfikowanych.   Tam.   Tam   natomiast.   „Magazyn   Sztuki“   1995.   Routledge:   London   &   New   York  2000.   Will   the   Real   Body   Please   Stand   Up?   Boundry   Stories   About   Virtual   Cultures.   Kennedy.   mówiąc   wprost   –   bezużyteczność.   musiałaby   zostać   w   znacznym   stopniu   wysubtelniona.   nr   2-­‐3.  jako  generator  kulturowej  hybrydyzacji.   red.   uwyraźniona   jest   w   definicji   świata   postbiologicznego   zaproponowanej   przez   Roya   Ascotta.   zmienia   się   charakter   jego   doświadczenia.   R.   Cóż   dopiero   mówić   o   ujęciu   badawczym   świata   postbiologicznego   w   całej   jego   złożoności.   B.  Intellect  Books:  Exeter  2001.   z  którym   aspektem   świata   postbiologicznego   mamy   do   czynienia.  Mind  and  Technology.   tłum.bezpośrednich   spotkań.   obok   ontologicznego.   do   kontaktów   twarzą   w   twarz.   Świat   postbiologiczny   w   jego   ujęciu   bowiem   to   rzeczywistość.   przekształcane   bądź   wytwarzane26.   [w:]   Reframing   Consciousness:  Art.   Diagnoza   Thompsona   wydaje   się   nie   budzić   sprzeciwu   jedynie   wtedy.   najwyraźniej   niedostrzegana   w   wystarczającym   stopniu   przez   Thompsona.   związany   z  globalnym   charakterem   ich   działania.   uwzględniającym   zarówno   całą   różnorodność   źródeł   i   form   doświadczeń   medialnych.   w   której   kategorie   przedstawienia.   jak   i   ich   wzajemne   na   siebie   oddziaływanie   oraz   uwikłanie  w  sieć  relacji  z  nie  mniej  zróżnicowanym  kompleksem  doświadczeń.   tam   teoria   Thompsona.     Doświadczenia   medialne   wikłają   nas   nieuchronnie   w   grę.   Muzeum   cyfrowe.  w   których  media  udziału  nie  biorą.   jeśli   miałaby   pozostać   w   użycia.   The   Body   as   Interface.  s.  R.   M.     26   R.   gdzie   mamy   do   czynienia   z  technologią   w   roli   twórcy   doświadczanych   wydarzeń.Scott.   w   której   doświadczane   obiekty   są   przez   technologie   medialne   zapośredniczane.   K.   Bałłaban.   też   J.   Bell.   zob.   jest   oczywiście   wymiar   kulturowy.   D.     .   wraz   z  licznymi   pochodnymi.  506.   że   w   zależności   od   tego.   Musimy   jedynie   przemyśleć   i   przedefiniować   obie   te   kategorie:   spotkania   oraz   bezpośredniości   (twarzy)25.   Stone.Widzimy   tu   bardzo   wyraźnie.   [w:]   The   Cybercultures   Reader.   tam   koncepcja   Thompsona   ujawnia   swoją   wobec   nich   niekompatybilność.

  New   York   2004.   które   określa   mianem   widzenia   fotograficznego   (seeing   photographically).   niezmiennie   pozostaje   pod   wpływem   przyjmowanego   założenia   o   przedstawieniowych   charakterze   doświadczeń   medialnych.     Modelowa  pod  tym  względem  wydaje  się  teoria  pamięci  protetycznej  Celii   Lury   (podobną   koncepcję   opracowała   także   Alison   Landsberg30   a   pokrewne   wątki   dotyczące   struktur   protetycznych   dają   się   również   odnaleźć   w   trzecim   tomie   wspominanej   pracy   Stieglera).  cit.   które   wiążą   doświadczenie   medialne   z  wydarzeniami.   Landsberg.     Tymczasem   jednak.     28  Zob.   koncepcja   pamięci   trzeciego   poziomu   (tertiary   memory)   Bernarda  Stieglera28.     .  Stiegler.   lub   już   kiedyś   gdzieś   się   odbyły.   wiele   koncepcji   podejmujących   problematykę   pamięci     ugruntowanej   w   doświadczeniach   medialnych.  op.   Lury.  wszystkie  one   odnoszą   się   w   zasadzie   wyłącznie   do   tego   aspektu   technologicznego   warunkowania   doświadczeń   i   –   w   dalszej   kolejności   –   pamięci   i   tożsamości.   Prosthetic   Culture:   Photography.   zob.  B.  [w:]  The  Cybercultures  Reader.  w  tym  przypadku  jednak  Lury  uprzywilejowuje   27   M.   op.   Columbia   University   Press.   Prosthetic   Memory:   the   Transformation   of   American   Remembrance   in   the   Age   of   Mass   Culture.   Routledge:   London   1998.  o  którym  pisał  Thompson.   Próba   całościowej   analizy   tego   obszaru   z  pominięciem   któregoś   z  nich   prowadzi   do   uproszczeń   i   fałszywych   generalizacji.     29   C.   Zarówno   koncepcja   post-­‐pamięci   Marianne   Hirsch27.  1997.   Memory   and   Identity.   Jest   to   doświadczenie   pokrewne   temu.   pamięci   fundującej   w   rezultacie   medialnie   warunkowane   struktury   tożsamościowe.   Poznawczą   przydatność   i   moc   wyjaśniającą   uzyskują   one   zwykle   poprzez   ograniczenie   obszaru   badań   i   odpowiednie   ograniczenie   stosowalności  wniosków  i  konstruowanych  w  oparciu  o  nie  teorii.   Hirsch.  Kiedy  jednak   autor(ka)  koncepcji  nie  wyznaczy  sam  bądź  sama  owych  ram.   Harvard   University  Press:  Cambridge  Mass.   nadając   przedmiotowi   doświadczenia   charakter   reprezentacji.   Family   Frames:   Photography.     30   A.   Narrative.odgrywają   równie   znaczące   role.   and   Postmemory.   też   tej   samej   autorki  Prosthetic  Memory:  Total  Recall  and  Blade  Runner.  jak  i  teoria  pamięci  protetycznej  Celii  Lury29.  cit.  konieczność  taka   spoczywa  na  jej  odbiorcach.   Lury   buduje   swoją   propozycję   na   fundamencie   określonego   typu   doświadczenia.   które   odbywają   się   gdzie   indziej.

 42.   Lury.     W  koncepcji  Celii  Lury  fotografia  uzyskuje  status  protezy.   uważa.   Przestrzenne   wymiary   pamięci   ulegają   rozproszeniu.   3.  s.     32  Ibidem.   W   rezultacie   także   i   podmiot   zostaje   odkotwiczony   z  kontekstu.   jak   i   przedmiot.  s..  77.   wola   –   refleks.  Fotografia  w  ujęciu  Lury  jest  jednocześnie  sposobem  poznania   i   techniką   mnemoniczną32.   podobnie   jak   Thompson.   Zatarciu   ulegają   też   takie   dystynkcje.  op.   zamraża   je   i   utrwala34.  nr  21.  148.   tak   jak   obiekty   jego   zapośredniczonych   percepcji.   pamięcią   oraz   ucieleśnieniem“31.  http://www.   która   w   jej   przekonaniu   wprowadza   do   świata   ludzkiego   zupełnie   nową   jakość:   „fotografia   (…)   pojawiła   się   aby   nadać   kształt   (…)   temu.   stają   się   zmienne   i   nietrwałe.   likwidującemu   tradycyjne   granice.       Fotografia.     35  J.  cit.   „Film-­‐Philosophy“.   Wspomnienia   zostają   nie   tylko   odłączone   od   przestrzeni   ale   i   odcieleśnione.   reprezentuje   nieobecne   obiekty.   będąc   zarazem   formą   pośrednictwa   między   świadomością   a   techno-­‐kulturowym   kontekstem.   Działania   te   nadają   fotografowanym   obiektom   kolejne   wlaściwości.   że   w   koncepcji   Lury   fotografia   jest   zarówno   techniką   poznania.   zarówno   podmiot.   Pence.   podlegają   procesowi   indyferencjacji.  op.   jak   i     narzędziem   mnemonicznym).   co   obecnie   rozumiemy   jako   indywiduum   oraz   jego   czy   jej   związek   ze   świadomością.   że   ulegają   wyłączeniu   z  kontekstu   (outcontextualisation).   Według   Lury.   Wolność   od   kontekstu   staje   się   wszechobecną   zasadą   świata   społecznego.   w   ujęciu   Lury.   wybór   –  przymus35.film-­‐philosophy.   J.       34  C.   Machine   Memory:   Image   Technology   and   Identity.   za   sprawą   fotografii.  op.  Lury.   vol.  May  1999.     33   Zob.   Analogicznie   protetyczny   charakter   staje   się   udziałem   pamięci   ufundowanej   na   widzeniu   fotograficznym   oraz   tożsamości   budowanej   w   oparciu   31  C.  s.  doświadczenia   widzenia.com/vol3-­‐1999/n21pence.  Pence.   formą  zdolną  do  przekształcenia  ich  obu33.   wnętrze   –   zewnętrze.   Obiekty   doświadczane   w   ten   sposób   w   ramach   kognitywnej   działalności   podmiotu   nadają   z  kolei   podmiotowej   pamięci   charakter   analogiczny   do   swego   własnego   (przypominam.   że   obiekty   te   zostają   uwolnione   spod   determinacji   macierzystych   środowisk.  Lury.   obramowuje   swoje   obiekty.   jako   przyczyna   –   skutek.  cit.jako   technologiczne   źródło   owego   doświadczenia   fotografię..  cit.     .

  University   of   Illinois   Press:   Urbana   1996.   nasycenie   sfery   społecznej   mediami   uprzywilejowuje   struktury   performatywne.  s.     38  J.   Jest   ona   zastępowana   przez   postępowanie   metonimiczne   (element   obecny   w   jednym   dyskursie   powraca   w   dyskursach   należących   do   innych   praktyk).  dostrzegając   w  nim  ponadto.  B.     Odwołując   się   do   Johna   B.   a   więc   jako   produkt   medialnej   kultury   konsumpcyjnej.   postrzega   jaźń   Barry   King.o   protetyczną   pamięć.   September   2000.  Celia  Lury  bowiem.  Blair.  Greenwood  Press:  New  York  1988.  If  You’ve  Seen   The   Mall:   Europeans   and   American   Mass   Culture.  Lury.   remodelowania   i   renowacji.   „Afterimage“.  poszukując  odpowiedzi  na  pytanie  co  się  dzieje   z  tożsamością  w  epoce  obrazów  cyfrowych.  wyrażającej  się  w  ujęciu  Lury  poprzez  estetyzację  jaźni.     37   B.   King.  Kroes.   ale   i   dążenia   do   samoposiadania.  Modular  America.  jak  się  wydaje.   Ewolucja  ta  prowadzi  zdaniem  Lury  do  nowego.   w   społeczeństwie   zmedializowanym   nie   sposób   przeprowadzić   granicy   pomiędzy   obecnym   (realnym)   a   zapośredniczonym   (wirtualnym).   przedstawiając   koncepcję   tożsamości   modularnej37..     Medializacja   świata   prowadzi   w   przekonaniu   Kinga   do   dwóch   ważnych   konsekwencji.  post-­‐pluralistycznego  porządku   społecznego.   Pod   pojęciem   technologicznie   wspomaganego   eksperymentalnego   indywidualizmu36   autorka   łączy   w   hybrydyczną  całość  wszystkie  opisane  procesy  protetyzacji  kultury.  uboczny  efekt  oddziaływania  konsumpcjonizmu   kulturowego.   .   estetyzację   poddanej   logice   mody.     Podobnie.  postrzega  jej  ewoluujący  kształt  nie   tylko   jako   efekt   procesu   samodeterminacji.   Po   pierwsze.  23.   co   uniemożliwia   z   kolei   ustanowienie   linearnej   przyczynowości.     Blaira   i   Roberta   Kroesa38   King   proponuje   następującą  charakterystykę  modularności  kulturowej:     36  C.   Ta   sytuacja   otwiera   drogę   porządkowi   modularnemu   i   władzy   doskonałych   obrazów   tworzących   ekosystem  mediów.   Being   Virtual:   Modularity   As   a   Cultural   Condition.  cit.   protetyczna   tożsamość   jest   przez   nią   postrzegana   jako   produkt   niekończącego   się   procesu   oceny   i   spekulacji.   Wszystkie   te   procesy   nieuchronnie   prowadzą   do   hybrydyzacji  tożsamości.   Hybrydyczna.   Po   drugie.  R.  op.

  Funkcjonalna   ekwiwalencja   sprawia.   że   wszystkie   praktyki   kulturowe   posiadają  równą  wartość.   nie   fałszowaniem.     Modularność   jest   reakcją   kulturową. 1.   takie   jak   fotografia.   że   rozwój   technologii   medialnych   w   istotnym   stopniu   przeobraził   formy   doświadczenia.     3.     Analizowane  tu  teorie  –  medializacji  Johna  B.     4.   że   modularność   staje   się   obecnie  stanem  istnienia.   gdyż   nowe   konfiguracje   są   nie   tylko   pożądane   ale   i   nieuniknione.     2.  W  ten  sposób.  Thompsona.  Żadna  specyficzna  kombinacja  nie  jest  postrzegana  jako  integralna  dla   organizacji  kulturowej.   zdaniem   Kinga.   postępując  według  scenariuszy  samoprojektowania  odnajdywanych  w  mediach.   Mogą   one   być   kombinowane   na   różne   sposoby.  protetyczności   Celii   Lury.   w   którym   indywiduum   stara   się   przekroczyć   swoje   ograniczenia.   Podstawowym   celem   każdej   poszczególnej   konfiguracji   jest   krótkotrwała  koherencja.   tymczasową   wartość.   lecz   produkcją   rzeczywistości.   gdyż   są   funkcjonalnymi   ekwiwalentami   pozwalającymi  na  substytucję.   rozwój   mediów   interaktywnych   w   szczególności   powoduje.  jak   pokazuje  analiza  Kinga.   obrazy   elektroniczne.   W   jego   przekonaniu.  modularność  ogarnia  sferę  ludzkich  zachowań  i  staje  się   nową  formą  organizacji  jaźni.   która   pojawia   się   wraz   z  przesyceniem   sfery   publicznej   przez   różne   formy   techno-­‐odcieleśnionej   obecności.  dodawanie  i  rekombinację.     Modularność   jako   praktyka   ideologiczna   jest.  Każdy  porządek  czy  zawartość  posiada  jedynie  chwilową.  Ich  doskonałość  wywołuje  pragnienia  naśladowcze.   .  Nowe  konfiguracje  są  pożądane  i  poszukiwane.  Jej  konsekwencją  jest  nieunikniony  i  stale  pogłębiający   się   proces   hybrydyzacji   wszystkich   zakresów   indywidualnej   i   kolektywnej   tożsamości.   komputerowe   symulacje   graficzne.       W   świetle   rozważań   Barry’ego   Kinga   modularność   tożsamości   jawi   się   jako   proces.   modularności   Barry’ego   Kinga   –   łączy   nie   tylko   pogląd.   Każda   całość   jest   jedynie   sumą   składników.   Te  ostatnie  nie  tylko  dysponują  możliwością  kontrolowania  sfery  wyglądów  ale   także  oferują  protokoły  transformacji.

  że   wszystkie   te   zjawiska   i   procesy   są   związane   ze   strukturami   medialnymi   posiadającymi   charakter   przedstawieniowy.   mogą  jednak  otworzyć  przed  teorią  doświadczenia  medialnego.   Anna   Zeidler-­‐Janiszewska.struktury   pamięci   i   charakter   ufundowanych   na   nich   tożsamości.   Ułomność  ta  powoduje.   W   znikomym   stopniu   brane   są   tam   pod   uwagę   doznania   związane   z  surfowaniem   po  Internecie.   Wpływa   też   negatywnie   na   sposób   interpretowania   kształtowanych   w   dialogu   z  mediami   tożsamości.   znacznie   ciekawsze   perspektywy.   oraz.   Wsparcie   ze   strony   koncepcji   nieuwarunkowania   Marka   Postera.   Diagnozowany   przez   te   teorie   hybrydyczny   charakter   analizowanych   fenomenów   pozostaje   poza   wszelką   wątpliwością.     Opublikowane  w:  Nowoczesność  jako  doświadczenie.   jak   i   zakres   oraz   różnorodność   warunkowanych   przez   nie   struktur   pamięci.   co   zbliża   je   do   nurtu   krytyki   społeczeństwa   konsumpcyjnego.   Jednakże   jednostronność   ujęcia   sprowadzającego   obiekty   medialne   do   formy   reprezentacji   znacznie   redukuje   zarówno   spektrum   doświadczeń.  170-­‐184.  immersje  w  wirtualne  światy  gier  komputerowych.   Wydawnictwo   Szkoły   Wyższej  Psychologii  Społecznej  „Academica".   przede   wszystkim.  s.  Dyscypliny  –  paradygmaty  –   dyskursy.   Łączy   je   również   przekonanie   ich   autorów.   Ryszard   Nycz.  badaniami  form   pamięci   i   hybrydycznych   struktur   tożsamościowych   nowe.   inspiracje   dające   się   odnaleźć   w   idei   świata   post-­‐biologicznego   Roya   Ascotta.       .   red.   dla   produkcji   medialnego   przemysłu   kulturowego.  Warszawa  2008.  że  analizowane  teorie  są  nie  w  pełni  adekwatne  wobec   współczesnego   społeczeństwa   sieciowego   i   kultury   partycypacji.   Koncepcje   te   skupiają   się   głównie   na   doświadczeniach   medialnych   typowych   dla   kultury   masowej.  nie  mówiąc  już   o  interaktywnych  doświadczeniach  oferowanych  przez  sztukę  nowych  mediów.