Vous êtes sur la page 1sur 8

P I O T R

F R A N K O W S K I

DZIAŁALNOŚĆ WARSZAWSKIEJ FEDERACYJNEJ GRUPY ANARCHISTÓW-KOMUNISTÓW “INTERNACJONAŁ” W LATACH 1905-1908

11

Zielona Góra 1997

2

DZIAŁALNOŚĆ WARSZAWSKIEJ FEDERACYJNEJ GRUPY ANARCHISTÓW- KOMUNISTÓW “INTERNACJONAŁ” W LATACH 1905-1908

Aby choćby w zarysie określić filozoficzne załoŜenia anarchizmu moŜna ograniczyć się do ukazania czterech jego głównych elementów:

a) odrzucenie władzy państwowej,

b) krytyka istniejących struktur oraz instytucji politycznych i ekonomicznych,

c) postulowana wizja przyszłej organizacji społecznej,

d) rewolucyjna droga realizacji ideału.

Te specyficzne elementy pozwalają zdaniem politologów na traktowanie anarchizmu jako odręb- nej ideologii. Krytyka istniejącego społeczeństwa związana jest silnie z wrogim stosunkiem do polityki, będącej ucieleśnieniem idei władzy, do państwa z jego narzędziami ucisku (prawo i instytucje), do Kościoła i religii zachowujących autorytety i hierarchię, do demokracji w której mniejszość musi podporządkować się większości, do kapitalizmu, który symbolizuje ucisk zarówno ekonomiczny jak i społeczny. Krytykowano takŜe socjalizm państwowy za wszystko co jest związane z drugim członem tego pojęcia. Z niechęcią odnoszono się do nacjonalizmu i militaryzmu. Pojawia się równieŜ nienawiść do tradycji, gdyŜ przeszłość uwaŜano za łańcuch przypadkowych zdarzeń godnych potępienia, z którymi aktem woli moŜna zerwać całkowitą więź. W zamian za to pojawić ma się wolność, będąca naczelną ideą anarchistów. Ma ona stworzyć warunki do spontanicznego i twórczego działania jednostek i grup społecznych, uczynić wszystkich panami swojego losu, odpowiedzialnymi za swoje czyny. Ma utorować drogę do osiągnięcia sprawiedliwości społecznej. Realizacja tej wizji jest moŜliwa jedynie na drodze rewolucji, gdyŜ po to aby coś zbudować trzeba najpierw coś zburzyć. Anarchizm jako ruch antypaństwowy pojawia się w połowie XIX w., w epoce silnie rozwijają- cego się indywidualizmu, będącego pewnego rodzaju odpowiedzią na próby reform ustrojów państwowych, które nie przyniosły spodziewanych efektów. Spowodowały tylko rozczarowanie do wszystkich form rządu. Przez dłuŜszy czas anarchistami były tylko jednostki, głównie myśli- ciele indywidualiści jak Max Stirner czy Pierre Joseph Proudhon. Dopiero w latach 1866-1872 powstają coraz sprawniej działające organizacje. Wtedy teŜ pod sztandary anarchizmu wstępują najróŜniejsi ludzie. Z jednej strony skrajni indywidualiści, metafizycy bezwzględnej wolności, którzy nie mogli pogodzić się z Ŝadnym państwem i z Ŝadną organizacją społeczną. Z drugiej strony przedstawiciele proletariatu i tzw. inteligencji pracującej, niezadowoleni ze swoich zarob- ków, a pragnący polepszenia swojej sytuacji ekonomicznej. Pojawiły się takŜe elementy krymino- genne: przestępcy i awanturnicy pragnący wykorzystać ruch dla własnych celów. Nie naleŜy zapominać o prowokatorach działających na zlecenie policji. Konsolidacja ruchu anarchistycznego związana jest niewątpliwie z osobą Michaiła Bakunina i jego Międzynarodowego Aliansu Demo- kracji Socjalistycznej. Po wykluczeniu anarchistów z szeregów I Międzynarodówki w 1872 roku zaczynają oni własną działalność. UwaŜa się jednak, Ŝe szczytowym osiągnięciem filozofii anar- chistycznej była doktryna Piotra Kropotkina, twórcy anarchokomunizmu. Wraz ze spadkiem autorytetu Bakunina i teorii anarchokolektywizmu Kongres Federacji Jurajskiej w La Chaux-de- Fonds 10-12.10.1879 uznał anarchistyczny komunizm za cel działania ruchu. Kropotkin budował swój system na podstawie obserwacji natury: zachowań zwierząt i ludzi, a takŜe na własnej interpretacji dziejów. Doszedł on do wniosku, Ŝe współzawodnictwo jest zawsze szkodliwe dla gatunku, a pomoc wzajemna jest niezawodnym środkiem gwarantującym kaŜdemu bezpieczeństwo. Interes jednostki zlewa się u niego z interesem ogółu, jej potrzeby duchowe zepchnięte są na dalszy plan, gdyŜ wytwory ludzkości są jej wspólnym dziedzictwem, w którym trudno wyznaczyć poszczególne osoby. Państwo kapitalistyczne jest tworem szkodliwym, ale tylko przejściowym, gdyŜ proces ewolucji pcha społeczeństwo w kierunku komunizmu - co zaowocuje w rezultacie komunistycznym anarchizmem. Rewolucja wg Kropotkina nie jest siłą burzącą, ale zjawiskiem przyrodniczym potrzebnym do przełamania oporu tradycji. Jest to po prostu okres przyspieszonej ewolucji. Na gruzach systemu państwowego ma powstać sieć komun - niewielkich, autonomicznych i niezaleŜnych gospodarczo wspólnot pracy, które przejmą takŜe zadania organizacji usług publicznych. W sferze ekonomicznej anarchokomunizm oznaczał likwidację pieniędzy, własności prywatnej i grupowej oraz moralny obowiązek pracy połączony z

3

równouprawnieniem w kwestii dystrybucji dóbr. Dzień pracy ma liczyć 5 godzin, a pracować mają wszyscy w wieku od 25 do 50 lat. UmoŜliwić ma to pokrycie popytu na Ŝywność. Rozbudzo- ne potrzeby duchowe będą mogły być zaspokojone dzięki skróceniu dnia pracy, gdyŜ pełna wolność ma zapewnić czas wolny, a nie praca produkcyjna. Kropotkin uwaŜał, Ŝe robotnicy inspirowani przez teoretyków są w stanie sami wprowadzić w Ŝycie program przyszłego społeczeństwa. Dzięki niemu doktryna anarchistyczna stała się popu- larna zarówno wśród robotników jak i w grupach intelektualistów. Idee Kropotkina objęły swym zasięgiem nie tylko Europę Zachodnią. Przeniknęły takŜe do Rosji i na tereny Królestwa Polskiego, gdzie pojawiały się od 1902 roku. Jednakie ruch anarcho- komunistyczny w Rosji nie był jednolity, a wybuch rewolucji 1905 zastał anarchizm rosyjski w trakcie kształtowania swojego oblicza. Pojawiły się dwa nurty róŜniące się między sobą podej- ściem do zagadnień obecnej rewolucji i uŜycia terroru. Pierwszy z nich związany był ze stronni- kami Kropotkina i zwany od miesięcznika "Chleb i Wola" "chlebowolcami". UwaŜali oni, Ŝe naleŜy natychmiast włączyć się do działań rewolucyjnych. Drugi nurt skłaniał się w kierunku anarcho- syndykalizmu i opowiadał się za terrorem zorganizowanym, lecz wydarzeń 1905 nie traktował jako rewolucji, gdyŜ uznano, Ŝe Rosja nie jest do takowej przygotowana. Nawoływali takŜe do tworzenia rewolucyjnych syndykatów i przygotowania rewolucji anarchistycznej. Na gruncie "chlebowolców" pojawił się takŜe nurt "czarnoznamieńców" (nazwa od pisma "Czarnoje Znamja" - "Czarny sztandar"). Odrzucali oni pokojową drogę walki oraz wprowadzili konieczność prowa- dzenia działalności terrorystycznej wobec burŜuazji tam gdzie tylko nadarzy się sposobność. Sama przynaleŜność do burŜuazji, jako do klasy wyzyskiwaczy usprawiedliwiała zamach. Odrzucali równieŜ działalność związkową, gdyŜ uwaŜali, Ŝe związki zajmują się problemami socjalnymi, a zdaniem anarchistów jest prowadzenie czystej walki klasowej, dąŜąc do likwidacji kaŜdej władzy, nie tylko burŜuazyjnej. Właśnie ten nurt zyskał najwięcej zwolenników na terenie Królestwa Polskiego. Jednak mimo istnienia grupy znanych propagatorów anarchizmu na ziemiach polskich (E. Abramowski, J. Zieliński, J.W. Machajski, A. Wróblewski) idee przez nich głoszone nigdy nie odegrały istotniejszej roli w Ŝyciu społeczeństwa polskiego. Większość tych postulatów nie mogła być zrealizowana na gruncie polskim. Hasła walki z wszelką władzą i z państwem nie znajdowały posłuchu. Społeczeństwo wychowane w tradycji walk o niepodległość marzyła o odbudowie własnego państwa nie przyjmując idei antypaństwowych. JeŜeli juŜ na terenach polskich działały grupy anarchistyczne to ich organizatorami była głównie młodzieŜ Ŝydowska. Pierwsze grupy anarchistyczne na ziemiach polskich pojawiły się wiosną 1903 roku w Białym- stoku, rozpoczynając od razu oŜywioną działalność agitacyjną. Pod koniec 1903 roku anarchiści stworzyli silną i wpływową organizację "Internacjonalna Grupa-Walka", odbierając członków Bundowi. Działalność wzmogła się na wieść o “krwawej niedzieli” w Petersburgu 22.01.1905 i początkach rewolucji w Rosji. Jesienią 1905 Federacja Anarchistyczna w Białymstoku na czele z Judą Grossmanem, głównym teoretykiem i organizatorem grup "czarnoznamieńców", zorganizo- wała konferencję, na której postanowiono rozpoczęcie działalności propagandowej w innych miastach, a głównie w Warszawie i w Łodzi. Do Warszawy wysłano agitatorów wśród nich anarchistę o pseudonimie Karol, którzy mieli zaszczepić wśród warszawskich robotników niezna- ne im hasła anarchizmu. Jednak akcja ta nie przyniosła spodziewanych efektów, gdyŜ pozycja PPS-u wśród robotników była zbyt silna. Sukcesem natomiast zakończyła się agitacja wśród ludności Ŝydowskiej. W zaistniałej sytuacji utworzono w Warszawie “Federacyjną Grupę Anarchi- stów-Komunistów Internacjonał”. W skład tej grupy, jak juŜ wspomniano, wchodziła głównie ludność Ŝydowska. Pod względem ideowym federacja reprezentowała nurt "czarnoznamieńców". Jednak wg notatki warszawskiej Ochrany nazwa "Internacjonał" jako oficjalna nazwa grupy pojawiła się w końcu sierpnia 1905 1 . Grupa podzielona była na kilka samodzielnych federacji, z których kaŜda składała się z 4 oddziałów: oddział broni - zajmował się zdobywaniem uzbrojenia i materiałów wybuchowych, oddział techniczny zajmował się drukowaniem broszur i ulotek, zadaniem oddziału literackiego było zaopatrywanie grupy w literaturę przywoŜoną najczęściej z zagranicy, natomiast oddział organizacyjny miał za zadanie prowadzenie agitacji (akcje propa-

1 Według D. Grinberga zaląŜki grupy powstały juŜ w styczniu 1905 roku z kół dyskusyjnych robotniczej młodzieŜy Ŝydowskiej liczących około 120 osób. “Z dziejów polskiego anarchizmu”, w: “Mówią Wieki” 1981, nr 11, s. 13

4

gandowe) i zdobywanie nowych członków grupy.

Po raz pierwszy anarchiści z "Internacjonału" dali o sobie znać 09.(22).09.1905, kiedy to Israel

Blumenfeld wrzucił bombę do kantoru bankiera Szereszewskiego odmawiającego przekazania pieniędzy na działalność organizacji. JednakŜe nikomu nic się nie stało. Nową akcję zorganizowa- no 05.(18).11.1905, w dniu pogrzebu prawosławnego arcybiskupa Jeronima na Woli. Na wracający z Woli oddział Kozaków rzucono bombę, która nie spowodowała Ŝadnych obraŜeń wśród Ŝołnie- rzy. Według świadków czynu tego dokonało dwóch osobników naleŜących do grupy "Internacjo- nał". Federacja ponownie dała o sobie znać wieczorem 13.(26).11 wrzucając 2 lub 3 bomby do kawiarni Hotelu "Bristol". Miały miejsce dwa wybuchy, które rozbiły szyby i zniszczyły niektóre przedmioty w lokalu. Ranne zostały dwie osoby 2 . Oprócz zamachów grupa prowadziła takŜe działalność ekspropriacyjną. Jak informuje oberpolicmajster Mejer w meldunku do generał- gubernatora Skałona, anarchiści chodzą po domach burŜuazji i zostawiają mandaty z napisem "OstrzeŜenie" po rosyjsku Ŝądając duŜych sum pieniędzy (800-1000 rubli). Po uiszczeniu opłaty na rzecz grupy zostawiają rachunki pisane po polsku i w jidysz z niebieskim stemplem organizacji. Nie wpłacenie Ŝądanej kwoty pociągało za sobą podłoŜenie bomby. Jednak nie wszystkie akcje "Internacjonału" kończyły się sukcesem. 22.11 (05.12). 1905 policja została poinformowana, Ŝe anarchiści pojawią się na ulicy Prostej 8 po pięć tysięcy rubli. W urządzoną zasadzkę, po krótkiej strzelaninie wpadło 5 osób: Lewek Flinker, Josek Roziennik, Josek Goldszajn, Icek Salomon i Nuchin Wolf Sarna. Znaleziono przy nich: rewolwer "Nagan", kindŜał, bombę oraz mandaty

(jedno "OstrzeŜenie" i sześć zapłaconych). Zostali oni zamknięci w X Pawilonie Cytadeli, a następ- nie zesłani. Tylko Josek Roziennik został rozstrzelany bez wyroku sądowego, na mocy prawa stanu wojennego wprowadzonego 10.11.1905 roku. Działalność grupy nie ograniczała się tylko do akcji terrorystycznych. Prowadzono takŜe działalność propagandową. Pod koniec października 1905 wydano manifest w jidysz wzywający robotników do strajku powszechnego. Nawoływano równieŜ do walki, z caratem i burŜuazją, której celem miało być wywalczenie anarchistycznego komunizmu. Uznano, Ŝe naleŜy wziąć masowy udział w strajku i rozpocząć działania mające sparaliŜować funkcjonowanie państwa, a więc: przerwać połączenia telefoniczne i telegraficzne, niszczyć szyny i mosty, niszczyć urzędy państwowe, występować przeciwko burŜuazyjnym lokalom. NaleŜy oswobodzić więźniów, zająć sklepy i rozdać dobra biednym. W walce nie naleŜy okazywać litości rodzinom burŜuazji, gdyŜ one wcześniej "kąpały" się we krwi proletariatu. Terror ma stać się główną formą walki i prze- kształcić strajk w rewolucję. Drugi manifest "Duch niszczenia jest duchem twórczości" pojawił się w drugiej połowie listopada 1905 roku i wydany został po polsku. Anarchiści boleli, Ŝe ruch strajkowy ustaje, ale nie oznacza to, Ŝe walka się skończyła. NaleŜy toczyć ją dalej, jako czystą walkę klasową, walkę o wolność proletariatu. W zajmowanych miastach naleŜy zakładać komuny anarchistyczne. Kolejny manifest pojawił się w grudniu 1905 i skierowany był przeciwko idei republiki demo- kratycznej. Napisany został w jidysz. Ostrzegali, Ŝe republika taka będzie tworem burŜuazyjnym, osiągniętym kosztem proletariatu, w której robotnicy będą w dalszym ciągu eksploatowani. Jako przykład takiej działalności burŜuazji, podają Wielką Rewolucję Francuską. Dlatego ponownie nawołują do walki, zarówno politycznej jak i ekonomicznej, przy uŜyciu terroru. Pod koniec roku 1905 grupie warszawskiej udało się utworzyć filię w Łodzi i rozpocząć agitację wśród robotników Ŝydowskich. Świadczą o tym manifesty wydawane w Łodzi: pierwszy 02.02.1906 roku, drugi w połowie 1906 roku. Pisane były w jidysz i powielają hasła głoszone w odezwach warszawskich. Wspominają takŜe o anarchistach zamordowanych przez władze car- skie.

W grudniu 1905 roku działalność grupy "Internacjonał" została zahamowana przez masowe

aresztowania. Dotknęły one takŜe inne organizacje anarchistyczne działające w Warszawie: "Prole- tariat". 02 (15).01.1906 roku powzięto decyzję o rozstrzelaniu 13 członków "Internacjonału". Zostali skazani baz wyroku sądowego. Egzekucje odbyły się 03 (16) i 04 (17). W rezultacie rozstrzelano 11 osób. Dwóm kobietom zamieniono karę śmierci na katorgę. Po egzekucji ciała wrzucono do Wisły.

2 “Anarchizm i anarchiści na ziemiach polskich do 1914 roku”, zebrał i opracował H. Rappaport, Warszawa 1981, s. 14. D. Grinberg twierdzi, Ŝe zamachu tego nie dokonali anarchiści z “Internacjonału”, ale była dziełem grupy, tzw. “bezmotywników” – op. cit. S. 13

5

W czasie przesłuchań nikt z nich nie wyrzekł się zasad anarchokomunizmu.

Interesujący wydaje się meldunek z 04 (17).01.1906 roku o zachowaniu się skazańców. Spośród 5 skazanych dwóch: Karol Skurza i Szmul Furcajg płakało i błagało o litość. Pozostała trójka

zachowywała się spokojnie, a Izzak Szpiro przed strzałem krzyknął: "Niech Ŝyje anarchia". Ludzie

ci mieli od 16 do 18 lat. 17 (30).01.1906 roku wykonano kolejną egzekucję na 5 członkach "Interna-

cjonału". OskarŜeni zostali o akty terroru, propagandę antypaństwową i grabieŜe. Egzekucję wykonano bez wyroku sądu w Cytadeli warszawskiej. Rozstrzelani zostali: Froim Grauman,

Moszek Pugacz, Simcha Mendzelewski, Kopel Igałson i Israel Blumenfeld. Po tych akcjach policji znaczna część działaczy udała się za granicę m.in. Rafał Barańczuk (Saszka ParyŜskij). Działalność anarchistów w Warszawie ustała. Natomiast władze carskie uznały, Ŝe problem anarchizmu na terenie Królestwa jest tak powaŜ-

ny

roku utworzona zostaje Specjalna Komisja do Spraw Anarchokomunistów. Kilka dni później, po skardze polskich prawników, wydano zakaz wykonywania wyroków śmierci bez orzeczenia sądu. Rozporządzenie to przekazano do Warszawy 3 . Wydarzenia ze stycznia 1906 roku odbiły się szerokim echem w społeczeństwie polskim. Z jednej strony organ PPS-u "Robotnik" z 03.02.1906 roku uznał śmierć młodych anarchistów za niepotrzebne ofiary, nie przynoszące sprawie polskiej Ŝadnych korzyści. Potępiono równieŜ metody walki anarchistów. Z jednej strony, jeden z głównych propagatorów idei anarchistycznych

na ziemiach polskich, Józef Zieliński w swym odczycie wygłoszonym w ParyŜu 18.03.1906 roku

katuje,

wiesza, rozstrzeliwuje gorzej niŜ psów anarchistów, bez śledztwa i sądów "Nowa Reforma" za identyfikowanie anarchistów z przestępcami.

W marcu 1906 roku przybył do Warszawy niemiecki anarchista Johann Golcman, znany jako

August Waterloo lub Sen-Goj. Został on wydelegowany przez Kongres Anarchistyczny, w celu

odbudowy ruchu w Warszawie i Łodzi. Plonem jego akcji stało się reaktywowanie "Internacjona- łu", przy okazji powstały takŜe inne grupy "Zmowa Robotnicza" i "Czerwona Chorągiewka". OdŜyła takŜe filia "Internacjonału" w Łodzi, rozszerzając swą działalność na Piotrków. Pojawił się równieŜ organ anarchokomunistów drukowany w Londynie "Głos rewolucji". Artykuły w nim zamieszczone nawoływały do walki z burŜuazją oraz z socjaldemokracją oszukującą proletariat wizjami reform. Począwszy od strajków akcje anarchistów mają przekształcać się w powstanie prowadzone przy uŜyciu terroru. Zrekonstruowana grupa warszawska dała o sobie znać w poło- wie 1906 roku odezwą przeciw "kombinatorom" podszywającym się pod anarchistów. Ostro wystąpili przeciwko bandytom uŜywającym nazwy ich organizacji do własnych celów. Zatrzyma-

no kilka osób, które podając się za anarchistów próbowali wyłudzić pieniądze. Działacze grupy

całkowicie się od nich odcinają. Wystąpiono takŜe przeciwko PPS-owi, gdyŜ jej bojówki zwalczają robotników grabiących sklepy burŜuazji. Jeśli akcje socjalistów będą się powtarzały to anarchiści

" oraz pisma "Słowo" i

ostro skrytykował metody stosowane przez władze carskie wobec anarchistów: "

iŜ naleŜy powołać specjalny organ, który zajmie się tymi sprawami. Tak więc 18 (31).01.1906

rząd

odpowiedzą bombą na kaŜdy strzał do robotnika. Nawołują jednak do jedności proletariatu w walce z kapitalizmem. W tym miejscu naleŜy zwrócić uwagę na rolę prowokacji policyjnych. Jeśli anarchiści nie wykazywali odpowiedniej gorliwości, pomagała sobie policja przy pomocy prowo- katorów. Wydaje się, Ŝe szczególnie liczny był ich udział w napadach rabunkowych. Trudno

dzisiaj powiedzieć jaka ich część była dziełem współpracowników policji. Akcje te miały na celu zohydzenie ruchu anarchistycznego i w duŜej mierze cel swój osiągnęły.

W połowie 1906 roku anarchiści rozpoczęli działalność bojową w Warszawie. Jedną z pierw-

szych akcji "Internacjonału" było zabicie pomocnika posterunkowego, Konstantynowa 27.04

(10.05). Czynu tego dokonał Szyja Mirel. Następną akcję grupa przeprowadziła w marcu 1907 na ul. Grzybowskiej. Bomba była przeznaczona dla dyrektora gimnazjum rzemieślniczego. JednakŜe

w miejscu akcji pojawili się bandyci, pod wodzą Muszkata. Mimo nalegań nie zamierzali opuścić

tego miejsca, potem przestępcy zaczęli strzelać. Bojowcy ukryli się w domu gminy Ŝydowskiej, gdzie jeden z nich upuścił bombę, która na szczęście nie eksplodowała. Jego towarzysz podniósł ją

i cisnął w bandytów. Ładunek wybuchając ranił 3 z nich oraz kilku niewinnych przechodniów. W walce zginął Gerszel Zilbergold. W zaistniałej sytuacji grupa wydała odezwę w jidysz wyjaśniają-

3 Przeciwko wykonywaniu kary śmierci bez wyroku sądowego protestował m.in. adwokat S. Patek – H. Rappaport “Anarchizm i anarchiści na ziemiach polskich do roku 1914”, “Z pola walki” 1981, nr 3-4, s. 195

6

cą całe zajście. Uznano, Ŝe z winy Muszkata i jego bandy ofiarami stały się niewinne osoby. Inne akcje grupy miały miejsce w listopadzie 1907 roku. Najpierw Froim Bekker i Moszek Pfeferblum zastrzelili na Placu Paryskim policjanta 5 rejonu Warszawy Bataszewa. Natomiast 29.11. (12.12.) Mendel Kirszenbau zabił na ul. Wałowej fabrykanta Wajntala, który nie chciał otworzyć zakładu i umoŜliwić robotnikom pracę. TakŜe inne organizacje anarchistyczne Warszawy prowadziły działalność zbrojną. Jednak juŜ od grudnia 1906 roku policja prowadziła systematyczną penetrację środowisk anarchistycznych. Aresztowania rozpoczęły się w lipcu 1907 roku. 10 (23).08.1907 oberpolicmajster Mejer przedłoŜył wniosek o zesłanie 46 anarchokomunistów. W dokumencie tym nie pada oskar- Ŝenie o przynaleŜność któregokolwiek z aresztowanych do grupy "Internacjonał". Jedynie u jednego z zatrzymanych Lejby Wajnera znaleziono sporo ulotek federacji z marca 1907 roku, które dostał, jak tłumaczył, od koleŜanki Zysli Kotowicz. 17.07.1907 roku w Ozorkowie został areszto- wany A. Waterloo. Został on skazany na 15 lat katorgi. Pierwsze aresztowania, które uderzyły bezpośrednio w federację miały miejsce między połową czerwca, a końcem września 1907 roku. W tym okresie aresztowano 28 osób, wśród nich aktyw- nych działaczy organizacji: Darię Samolską, posiadającą duŜy autorytet wśród robotników Ŝy- dowskich, braci Henryka i Józefa Tobołowskich, Szmula Monchajta i 6-cio osobową rodzinę Lerman. W trakcie rewizji znaleziono m.in. ksiąŜki: Bebla, Lasalla, Plechanowa, Kautsky’ego, Lenina oraz liczne manifesty PPS i SDPRR. U Kalmana Glinkiewicza zarekwirowano pismo "Die Proletarische Welt" w jidysz, a u Chaima Lermana odkryto list znanego anarchisty Samuela Bejlina (Saszka Lumper). Wszyscy zostali oskarŜeni o działalność propagandową i przynaleŜność do grupy anarchistów-komunistów "Internacjonał". Na mocy wyroku sądu 21 osób zesłano do guber- ni tobolskiej, 6 do guberni astrachańskiej i zakazano powrotu do Warszawy aŜ do czasu zniesienia stanu wyjątkowego. Nad jedną osobą rozciągnięto nadzór policyjny. Nowa fala aresztowań nastą- piła między początkiem października a połową listopada 1907 roku. W tym czasie zatrzymano 30 osób. Zarzucano im działalność propagandową (Jakub Finkelsztajn) i terrorystyczną (Moszek Prag-Prager, Dawid Złotykamień, Wolf Zytnik, Srul Hamerszlak) chodziło głównie o podkładanie bomb w domach fabrykantów. Zatrzymano takŜe dwie kobiety: Chanę Gilewicz i Leję Lidskaja znane juŜ wcześniej policji z prób zakładania związków zawodowych wśród robotników Ŝydow- skich. OskarŜeni zostali zesłani w głąb Rosji. W tym okresie prawie całkowicie ustaje zorganizo- wany ruch rewolucyjny na ziemiach polskich. Jeszcze tylko jednostki prowadzą dalszą walkę. TakŜe "Internacjonał" mimo znacznego osłabienia próbował prowadzić jeszcze akcję, głównie ekspropriacyjne. 08 (21).01.1908 roku Feliks Pogorzelski chciał uzyskać wpłatę 25 rubli od Marcina Kędzierskiego, na ul. Młynarskiej 16 groŜąc mu podłoŜeniem bomby. Pieniędzy jednak nie otrzy- mał, a na dodatek został zatrzymany przez policję. 21.03 (03.04). 1908 roku członkowie grupy m.in. Muchin Roenbaum, Etla Lejzerowicz, Moszek Grinberg zabrali 2,8 tys. rubli kupcowi Carkiesie. Lecz były to juŜ ostatnie akcje. Do połowy 1908 roku federacja "Internacjonał" została całkowicie rozbita aresztowaniami i zesłaniami. 16 (29).03.1908 roku zesłano 23 działaczy grupy, 09 (22).06.1908 roku zakazano pobytu w Królestwie Polskim 36-ściu członkom grupy oskarŜonym o organizowanie i udział w strajku szewców i krawców, 28.06 (11.07). 1908 roku aresztowano 27 osób związanych z federacją. Osiem z nich zesłano do guberni jenisiejskiej, a 19-stu przedłuŜono areszt. 30.08 (11.09). 1908 roku wydano wniosek o zesłanie 17 osób, członków “Internacjonału”. Na mocy wyroku znaleźli się oni w guberniach jenisiejskiej i tobolskiej. Ostatni wyrok na przedstawi- cieli organizacji wydano 05 (18).03.1909 roku. Zesłano wtedy 10 osób, a nad jedną, Lejbą Bejtlem, rozciągnięto nadzór policyjny. Akcje policyjne doprowadziły do całkowitego rozbicia ówczesnego ruchu anarchistycznego na ziemiach polskich juŜ na początku 1908 roku. Dalsze aresztowania miały na celu zlikwidowanie wszelkich moŜliwości odrodzenia się ruchu - co jednak nastąpiło około 1912 roku. Pozostałe, pojedyncze osoby nie przejawiały na razie aktywności ani agitacyjnej, ani terrorystycznej. Obserwując działalność Warszawskiej Federacyjnej Grupy Anarchistów-Komunistów “Interna- cjonał” w latach 1905-1908 zauwaŜyć moŜna kilka ciekawych zjawisk. Przede wszystkim ciekawa wydaje się struktura narodowościowa grupy. Na podstawie dokumentów carskich dotyczących represjonowanych anarchistów ustalono, Ŝe 188 osób spośród ukaranych z całą pewnością naleŜa- ło do “Internacjonału”. Było wśród nich 181 śydów, co daje 96,3% i 7 Polaków - 3,7%. Potwierdza to, kilkakrotnie wspominany fakt o zdecydowanie większej popularności haseł anarchistycznych

7

wśród ludności Ŝydowskiej. Łączyło się to niewątpliwie z silną pozycją PPS-u wśród robotników i wciąŜ Ŝywą tradycją niepodległościową. Niepowodzenia akcji propagandowej wśród ludności polskiej usprawiedliwiano takŜe brakiem literatury anarchistycznej w języku polskim. W grupie większość stanowili męŜczyźni 157 (83,4%), ale interesujące wydaje się takŜe spore zaangaŜowanie kobiet. W federacji działało 31 pań (16,6%). Jeśli chodzi o stan cywilny anarchistów “Internacjona- łu”, to większość z nich była stanu wolnego - 153 osoby (81,3%). 15 osób pozostawało w związ- kach małŜeńskich (8,0%), a stanu cywilnego 20 osób nie udało się ustalić (10,7%). Po zapoznaniu się ze strukturą zawodową członków organizacji naleŜy stwierdzić, Ŝe rekrutowali się oni głównie spośród drobnych rzemieślników. Najliczniej reprezentowaną grupą zawodową byli szewcy - 28 osób. Potwierdza to ogólnie panujący trend, gdyŜ w całej Europie szewcy stanowili podstawę ruchu anarchistycznego. Poza tym pojawiają się krawcy i krawcowe - 15 osób, kamasznicy - 10 osób, piekarze - 6 osób. Sporą grupę stanowią równieŜ ludzie zajmujący się handlem: kupcy, sklepikarze i ich pomocnicy - 15 osób (4 kupców i handlarzy, 7 subiektów, 4 właścicieli sklepów i kawiarń). Odnajdujemy teŜ pracowników biurowych - 4 osoby. Robotnicy byli zdecydowaną mniejszością - odnajdujemy w dokumentach policyjnych 4 szwaczki. Działalność anarchistyczna

cieszyła się sporą popularnością wśród młodzieŜy uczniowskiej. Odnotowano 10 uczniów (w tym 1 student). Niestety nie udało się ustalić zajęcia 29 osób. Jeśli chodzi o wiek działaczy to byli to głównie ludzie młodzi. PrzewaŜały osoby w wieku do lat 20 - 103 osoby (55,0%). Najmłodsi liczyli

15 lat. Natomiast stosunkowo nieliczną grupą są osoby po 30-stce - 12 (6,4%), w tym dwóch 50-

sięciolatków. Osoby starsze były głównie ideologami grupy, natomiast w akcjach zbrojnych uczestniczyła głównie młodzieŜ. Po aresztowaniu najczęściej stosowanym wyrokiem dla anarchi-

stów z "Internacjonału" było zesłanie. Na karę tę skazano 129 osób (68,4%). Wydalono z Królestwa

16 osób (8,5%), 9 zakazano pobytu na terenie Królestwa do czasu trwania stanu wyjątkowego

(4,8%), 2 osoby skazano na katorgę (1,06%). Nad najmłodszymi rozciągano czasami nadzór poli- cyjny - 3 osoby (1,6%). JednakŜe 21 osób zostało przez władze carskie rozstrzelane bez wyroku sądowego (11,2%). Tak więc, przeciętny bojowiec "Internacjonału" był 20-stoletnim męŜczyzną stanu wolnego i narodowości Ŝydowskiej. Z zawodu był szewcem. Po aresztowaniu został zesłany, bądź do guber- ni tobolskiej, bądź do jenisejskiej. Obrazu tego moŜna uŜyć opisując takŜe inne grupy anarchi- styczne działające w tym okresie. Pomimo przeprowadzania wielu akcji bojowych anarchistów nie moŜna identyfikować z terroryzmem, choć terror był główną bronią anarchistów polskich. Anarchizm to przede wszyst- kim doktryna ekonomiczna i ruch społeczny będący reakcją na kapitalizm. Rewolucyjność anar- chistów płynęła niekiedy z ich własnej bezsilności, bezsilność zaś z nieskuteczności metod i środ- ków działania. ZałoŜenia doktrynalne mówiące, Ŝe garstka spiskowców potrafi zbuntować społe- czeństwo, musiały okazać się nierealne. Natomiast zamachy bombowe moŜna uznać za racjonali- zację niepowodzeń akcji spiskowych. Były więc mechanizmem obronnym ludzi, którzy wraz ze swymi koncepcjami świata znaleźli się w izolacji. Przy czym nie chcieli zrezygnować z myśli o potrzebie przebudowy świata, jak i z faktem, Ŝe wybrana przez nich droga nie przynosi efektów. Anarchiści nie twierdzili, Ŝe śmierć jednego czy kilku przedstawicieli klas panujących miała przynieść bezpośredni skutek w ich walce. Utrzymywali jednak, Ŝe uderzając w swoich wyzyskiwaczy proletariat zrozumie prawdziwe przyczyny swej niewoli. Wbrew nadziejom anarchistów propaganda czynem, a więc ataki terrorystyczne, nie przyniosły spodziewanych efektów. Mimo sięgania po tak drastyczne środki i metody ich myśl społeczna i polityczna nie zyskiwała, lecz traciła zwolenników. Metody walki zostały potępione zarówno przez sfery oficjalne, jak i przez tzw. kręgi radykalne. Byli zewsząd krytykowani. L. Kulczycki w 1907 roku pisał: "Nasz anarchizm nie wypowiedział ani jednej myśli płodnej, nie przyczynił się niczem do poznania słabych stron innych kierunków”. UwaŜał takŜe, “Ŝe nie jest w stanie wywo- łać Ŝadnego ruchu umysłowego ani obecnie (1907), ani w przyszłości”. Obecnie działalność pol- skich anarchistów z początku wieku oceniana jest równie krytycznie. Dowodem tego są słowa H. Rappaporta na temat anarchizmu na ziemiach polskich: "Anarchiści polscy nie przynieśli nic prócz szkody. Ich piękne hasła pozostawały pustą frazeologią. Terror indywidualny, terror ślepy, stoso- wany przez anarchistów polskich, szczególnie w początkowej fazie ich działalności czynił wielkie szkody ruchowi robotniczemu".

BIBLIOGRAFIA

Źródła drukowane:

8

1. “Anarchizm i anarchiści na ziemiach polskich do 1914 roku”, zebrał i oprac. H. Rappaport, Warszawa 1981.

2. J. Zieliński “Czy w Polsce anarchizm ma racy bytu”, w: “Anarchizm i anarchiści na ziemiach polskich do 1914 roku”, Warszawa 1981, s.227-241.

Encyklopedie:

1. “Wielka Encyklopedia Powszechna PWN”, t. I, Warszawa 1962.

Opracowania:

1. Grinberg D. “Z dziejów polskiego anarchizmu”, w: “Mówią Wieki”,1981, nr 11, s.12-16.

2. Grinberg D. “Ruch anarchistyczny w Europie Zachodniej 1870-1914”, Warszawa 1994.

3. Kołodziej W. “Anarchizm i anarchiści w Rosji i Królestwie Polskim”, Toruń 1992.

4. Kulczycki L. “Anarchizm współczesny”, Lwów 1902.

5. Kulczycki L. “Anarchizm w obecnym ruchu społeczno-politycznym w Rosji”, Warszawa 1907.

6. Muszyński J. “Anarchizm. Rzecz o nieziszczalnej wolności”, Warszawa 1982.

7. Pawłowski A. “Terroryzm w Europie XIX-XX w.”, Zielona Góra 1984.

8. Waldenberg M. “Prekursorzy Nowej Lewicy. Studia z myśli społecznej XIX i XX w.”, Kraków-

Wrocław 1985.

RED RAT http://red-rat.w.interia.pl e-mail: red_rat@interia.pl Artur Wyrwa, skr. poczt. 39, 65-182 Zielona Góra 5
RED RAT
http://red-rat.w.interia.pl
e-mail: red_rat@interia.pl
Artur Wyrwa, skr. poczt. 39, 65-182 Zielona Góra 5
koperta + znaczek za 1,20zł = katalog Red Rat