Vous êtes sur la page 1sur 4

Cena 30 kop.

(3 fen,|

TA LWOWSKA
DZIENNIK DLA DYSTRYKTU GALICYJ SKIEGO
Nr. 5. Czwartek, 14 sierpnia 1941 r. Rok l.

Ku morzu Czarnemu
Komunikat włoski
RZYM, 14. 8. Włoski komunikat’
wojenny z środy brzmi następują­
co:
uchodzą rozbite armie sowieckie Samoloty włoskie dokonały a-
tak u na Cypr, bom bardując port
BERLIN, 14. 8. G rupy w ojsk W A fryce północnej niemieckie wilna poniosła pewne straty . BERLIN, 14. 8, Na froncie fiń­ lotniczy w Nicosia. W Fam agosta
niem ieckich, w ęgierskich, ru m u ń ­ sam oloty niszczycielskie rozbiły Szkód w przemyśle zbrojeniowym skim osiągnięto 12 sierpnia nowe trafiono statk i i urządzenia por­
skich i w łoskich ścig ają bez­ skupienia nieprzyjacielskich po jaz­ nie ma. Myśliwce nocne, artyleria sukcesy. Kontrataki sowieckie, ma­ towe.
u stan n ie n iep rzy jaciela w kie­ dów m echanicznych na południowy przeciwlotnicza i arty le ria m ary ­ jące na celu wstrzymanie pochodu W Afryce północnej odparto O-
ru n k u Morza Czamiego. Piechota wschód od Sollum. n arki zestrzeliły 16 z atakujących wojsk niemiecko-fińskich, zostały od­
parte, z krwawymi dla nieprzyjacie­ gniem artyleryjskim oddziały bry­
i oddziały zm otoryzow ane zm usi­ W czasie lotu na lotnisko b ry ­ bombowców brytyjskich. tyjskie, które, wt ane czołga­
ły liczne pułki sowieckie do w al­ la stratami. Bolszewicy stracili wiele
ty jskie Abu Sueir w nocy na 12. mi, usiłowały zbliż>\. się do nasze­
ki i zniszczyły je. W ojska n ie­ sierpnia wzniecono bombami w
Ataki i kontrataki materiału wojennego, oraz sporo jeń­
ców. go frontu pod Tobrukiem. Umoc­
m ieckie i sprzym ierzone zadały hangarach i składach am unicji BERLIN , 14. 8. W ojska nie­ nienia nieprzyjacielskie zostały u-
bolszewikom poważne s tra ty w mieckie odparty podjęte przez bol­ BERLIN, 14. 8. Niemieckie samo­
wielkie pożary i gwałtowne eksplo­ loty bojowe zniszczyły na południo­ szkodzone przez eksplozje.
n iate rja le wojennym . zje. szewików dnia 12. 8. w północnej wym odcinku frontu wschodniego Samoloty nasze trafiły ponow­
BERLIN, 14. 8. Naloty niemiec­ części fro n tu wschodniego k o n tr­
kiej floty powietrznej w dniu 13. 8. Próby bry ty jskiej broni lotni­ 240 samochodów ciężarowych i 8 nie bombami urządzenia obronne
skierowane były w południowej czej zaatakow ania w dniu w czoraj­ atak i zadając nieprzyjacielowi po­ czołgów. Niszczenie linij kolejowych Tobruku. W rejonie M arsa M atru
Ukrainie specjalnie na mosty przez szym Niemiec zachodnich i wy­ ważne stra ty . Zniszczono 18 czoł­ kontynuowano z wynikiem pomyśl­ inne form acje naszej broni lotni­
Dniepr, gdzie skupiały się uciekające brzeży obsadzonych terenów nad gów, między nim i jeden o wadze nym. czej bombardowały rozm aite cele,
oddziały sowieckie. Kanałem załam ały się w ogniu o- 52 ton. Piechota niemiecka zdoby­ BERLIN, 14. 8. Oddziały nie­ m. in. po rt lotniczy, w yrządzając
Z KW ATERY GŁÓWNEJ N A ­ brony niemieckiej. Myśliwce, a rty ­ ła kontratakiem ziejącą ogniem mieckie zacieśniły jeszcze bardziej poważne zniszczenia i wzniecając
CZELNEGO WODZA. 14. 8. N a­ leria przeciwlotnicza i arty leria baterię sowiecką i liczne działa. w ciągu 12. sierpnia pierścień do­ pożary.
czelna Komenda Niemieckich Sił m arynarki zestrzeliły przy tym 42 W czasie dalszych walk na koła okrążonych n a środkowym Samoloty brytyjskie atakow ały
Zbrojnych kom unikuje w dniu 13. b ry ty jsk ie sam oloty. Własnych tymże odcinku fro n tu zniszczyły froncie wschodnim oddziałów so­ Trypolis, D em ę i Bardię.
s tr a t nie było. atakujące w ojska niemieckie 10 wieckich. Rozpaczliwe próby prze­ Podczas nalotów na Bengazi, o
sierpnia:
W U krainie południowej dywi­ sowieckich czołgów i 32 działa. — darcia się bolszewików zostały od­ czym wspomina wczorajszy komu­
Bombowce brytyjskie bom bar­ łącznie nad obszarem Niemiec i parte z wielkimi i krwawym i dla nik at wojenny, zestrzeliła nasza
zje piechoty i w ojsk zm otoryzowa­ dowały o statniej nocy rozmaite
nych niemieckich arm ji lądowych nocnym odcinku frontu w ciągu nich stratam i. Liczba jeńców stale obrona lądowa 2 nieprzyjacielskie
miejscowości w Niemczech zacho­ dnia 12 sierpnia 28 czołgów i 46 w zrasta. — Bolszewicy ponieśli samoloty.
oraz wojsk sprzym ierzonych ści­ dnich i północnych. Ludność cy­
g ają nieprzyjaciela, uchodzącego dział. wielkie s tra ty m aterialne. W Afryce wschodniej działal­
w kierunku portów Morza Czarne­ ność arty lerji i szperaczy na odcin­
ku od Uolchefit i C uląuabert. Sa­
SyJam^jłdrpiiłi amer)ikańską ofertę pomocy
go. Postępując szybko, zadają a ta ­
kowanym sowieckim strażom ty l­ moloty brytyjskie atakow ały Gon-
nym duże stra ty . d a r i Azozo bombami i ogniem ka­
rabinów maszynowych.
N a innych odcinkach fro n tu
wschodniego n a ta rc ia w ojsk nie­ obstając przy stanowisku neutralności Łódź podwodna, k tó rą dowo­
mieckich obfitowały w now e-suk­ TOKIO. 14. 8. A gencja Domei szedł za daleko'* i nosi się z za­ TOKIO, 14. 8. Agencja Domei ko­ dził kapitan Francesco Murzy, za­
cesy. kom unikuje z Bangkoku, że p re­ m iarem pow rotu do k raju. munikuje z frontu: Japończycy ata­ topiła na A tlantyku statek angiel­
Silne form acje samolotów bo­ m ier Syjam u L uang P ibul Song- SZANGHAI, 14. 8. Syjam per­ kowali skutecznie we wtorek chińskie ski „Macon" i tankowiec „Horn-
gram , k tóry czasowo sp ełnia rów ­ traktuje chwilowo za pośrednictwem pozycje kluczowe w głębi kraju. Broń shell” o łącznej pojemności 17.272
jowych obrzucały o statniej nocy lotnicza marynarki dokonała nalotu
skutecznie bombami burzącym i i nież funkcje m in istra spraw za ­ swego dyplomatycznego przedstawi­ ton.
granicznych, odrzucił propozycje cielstwa w Tokio w sprawie zawar­ na Kunmin, stolicę prowincji Janxan,
zapalającym i ważne węzły kolejo­ gdzie zrzuciła celne bomby na arse­
am erykańsldej pomocy wojsko­ cia paktu przyjaźni i umowy handlo­
we w rejonie na wschód od Mo­ wej, ja k ą proponow ał mu poseł wej z Mandiuko.
nał powodując wielką eksplozję. Czarny dzień R. A. F.
skwy. USA. H ugh G rabney G ran t w Bombardowano również park samo­
W walce przeciw bry ty jsk iej chodowy i zbiornik gazoliny w od­ BERLIN, 14. 8. Z ostatecznych
czasie rozmowy odbytej w dniu ległości 3 km na zachód od Kunmin.
żegludze aprow izacyjnej sam oloty 8 bm. Japonia nie da się Eksplozja była tak silna, że chmury
obliczeń wynika, że w czasie od
bojowe zniszczyły za dnia opodal dnia 12 sierpnia godz. 7 rano do
Wysp Owczych 2 transportow ce, o
G ran t żądał m. in. zm iany przy­ osaczyć dymu sięgały 2000 m wysokości. —
jazn ej polityki względem Jap o n ji Samoloty powróciły bez strat do 13 sierpnia godz. 7 rano strącono
łącznej pojemności 14.000 ton i za­ SZANGHAJ, 14. 8. Rzecznik flo­
o fia ru ją c w zam ian Syjamowi swoich baz w Indochinach francu­ łącznie nad obszarem Niemiec i
topiły ubiegłej nocy przed w ybrze­ ty japońskiej na wodach chińskich, skich. Flota powietrzna przydzielona
am erykańską pomoc wojskową. komendant Nauaki Hazawa, złożył okupowanych stre f nad południo­
żem wschodniej Szkocji statek N a propozycje powyższe prem jer do armii atakowała fabryki i objekty
handlowy pojemności 5.000 ton. wczoraj następujące oświadczenie: wojskowe w prowincji Szeczuan wym wybrzeżem Morza Północ­
Rady M inistrów Songgram o- „Japonja nie może przypatrywać się
Skuteczne ata k i niemieckiej św iadczył, że Syjam stoi nadal obrzucając je bombami. nego i Kanałem 60 brytyjskich sa­
broni lotniczej zwróciły się nadto bezczynnie okrążaniu przez USA,
na stanow isku ścisłej n e u traln o ­ Anglję, Czungking i Indie holender­ molotów. Z tego zestrzeliły myśliw­
przeciw zakładom zbrojeniowym w ści, wobec czego nie może przyjąć
skie”. Chodzi tu nie tylko o uni­ Menzies znów w drodze ce 43 samoloty, arty le rja przeciw­
Birm ingham , ja k również przeciw ofiarow anej mu am erykańskiej cestwienie planowanego przez Chi­ lotnicza 15, zaś arty lerja m ary­
urządzeniom portow ym G rat Yar- pomocy m ilitarn ej.
ny okrążenia, lecz o zaprowadzenie
do Londynu
m outh i R am sgate. TOKIO. 14. 8. N a podstaw ie STOKHOLM, 14. 8. Gabinet au­ narki dwa.
Inne m aszyny bojowe bom bar­ w tym kraju nowego ładu w celu li­
kom unikatu agencji Domei z San kwidacji ustroju napół kolonialne­ stralijski postanowił wysłać w jak N a podkreślenie zasługuje fakt,
dowały kilka lotnisk n a wyspie. F rancisko, doszło między posłem że podczas gdy wśród 20 zniszczo­
go. Japonia musi piętrzące się wo­ najszybszym czasie do Londynu jed­
Podczas w ypadu ścigaczy w K a­ USA. w B angkoku G rantem i je ­ koło niej trudności zaatakować z ca­ nego z członków rządu. Wedle nych bombowców angielskich znaj­
nale, o czym doniósł kom unikat go angielskim kolegą Crosby do łą stanowczością. Flota cesarska wszelkiego prawdopodobieństwa do duje się kilka „latających twierdz”,
w ojenny z dnia 12 sierpnia, zato­ pow ażnej różnicy zdań odnośnie objęła swoje stanowisko z całym za­ Londynu wyjedzie ponownie sam
piony został dalszy sta te k handlo­ lin ji politycznej, G rant zarzuca ufaniem, podczas gdy Japonia za­ lotnictwo niemieckie nie straciło
wy o pojemności 4.000 ton. podobno Crosby‘emu, „że po- premier Menzies. ani jednego samolotu.
biera się energicznie do rozwiązania
jej problemów”.

Ucieczka kapitału
TOKIO, 14. 8. Według komuni­
katu agencji Domei, angielska fir­
ma Banking Corporation w Hong­
kong Shanghai postanowiła wyco­
fać się zupełnie z Dalekiego Wscho­
du. Likwidacja zostanie przypuszczal­
nie ukończona w październiku. Od­
działy bankowe w Hanoi i Haiphon-
gu przerwały swoją działalność już
w połowie lipca z przyczyn politycz­
nych. Z wielkim pośpiechem odby
wa się likwidacja 27 filij banko­
wych tej firmy na Dalekim Wscho­
dzie. Kierownictwo Banku sądzi, że
uda mu się kapitał uratować. Cały
personal i majątek banku mają być
przeniesione do Australii i Singa-
pore.
I ragment ,Winnicy — po opuszczeniu m iasta przez bolszewików. Czołg węgierski w marszu.
„GAZETA L W O W S K A 11 14-go sierpnia 1941.

Francją leży w Europie


Trzy nowe teki ministerialne w rządzie Vichy
Żydzi wieją z Iraku
Książę egipski kandydatem na tron Syrii
ANKARA, 14. 8. Pochód armji rozw ażyć ten p ro je k t z m iaro­
VICHY, 14. 8. Jak komunikują czona n a dłuższą m etę i nie m ogła Również stosunki F ra n c ji do niemieckiej w Rosji sowieckiej de­ dajnym i czynnikam i rząd u sy ry j­
cficjalnie, w wyniku narad rządu oczywiście jeszcze w ydać w szyst­ nerwuje i niepopokoi żydów w Ira­ skiego. Poniew aż społeczeństw o
utworzono trzy nowe ministerstwa, Włoch zostały unorm ow ane p a k ­
kich owoców. F ra n c ja będzie się tem o zawieszeniu broni. I w tym ku. Przygotowują się oni do masowej sy ry jsk ie sprzeciw iło się praw ie
a mianowicie ministerstwo obrony jednogłośnie k an d y d atu rze an-
narodowej, które obejmuje wicepre­ s ta ra ła pokonać niepożądaną sp u ­ w ypadku pożądane je s t zacieśnie­ emigracji do Indyj i Stanów Zjed­
mier Darian, oraz dwa dalsze mini­ ściznę nieufności, k tó ra w ciągu nie w spółpracy, bez k tó re j nowy noczonych, a napływ podań o zezwo­ glofilskiego em ira A b d u llah a z
sterstwa, z których jedno obejmie stuleci doprow adzała do sporów i ład w E uropie nie d a się zaprow a­ lenia na wyjazd jest tak wielki, że T ra n sjo rd a n ji, wobec tego rów ­
dotychczasowy podsekretarz stanu walk, celem zorientow ania się w dzić. W końcu zwrócił się m arsza­ władze angielskie jaknajostrzej za­ nież i A n g lja doradza oddanie
przy urzędzie wicepremiera, Moisset, możliwościach odegrania nowej broniły wydawanie paszportów ży­ tro n u jednem u z k sią żąt egip­
łek P etain do te j części p ra sy am e­
zaś drugie jeden z najbliższych roli n a pogodzonym kontynencie. rykańskiej, k tó ra nie pojm uje po­ dom, którzy zamierzają opuścić Irak. skich, spodziew ając się dzięki
współpracowników marszałka Pćtaina Oto cele, ku k tó ry m zm ierza F ra n ­ .tem u zachować sw ój wpływ n a
W obecnym gabinecie, Romier.
łożenia F ra n cji. N ależało by ocze­ ANKARA. 14. 8. J a k donoszą
cja. kiwać, że S tany Zjednoczone zro- Syrję.
Poza tym skład rady ministrów z K airu , o statn io zapow iedziana
został rozszerzony na ośmiu człon­ R ząd Rzeszy absorbują, wedle zumieję los narodu, którego do­ podróż egipskiego następ cy tro n u
ków. Będą do niej w przyszłości na­ m arszałka, inne, gigantyczne za­ b robyt został zniszczony krucho­
leżeli: wicepremier i minister obrony dania, polegające n a obronie cywi­ ścią podstaw E u ropy dotychczaso­
M oham eda A li do S y rji pozosta­
je w zw iązku z zam iaram i A nglji,
Naloty na Haifę
narodowej, minister spraw zagranicz­ lizacji przed zalewem ze wschodu, wej, a do odbudowy k tó re j F ra n ­ w prow adzenia w S y rji m onarchji. STAMBUŁ, 14. 8. Prasa żydow­
nych oraz minister floty, adm. Dar- obronę, k tó ra może zmienić oblicze c ja pragnie się obecnie przyczy­ G azeta „Al M ussaw er“ kom uni­ ska w Palestynie komunikuje o ostat­
lan, minister spraw wojskowych ge­ św iata. nich nalotach na Haifę, które spowo­
nić. k uje, że książę M oham ed Ali ma dowały poważne straty w dzielnicy
nerał Huntziger, minister sprawiedli­
wości Barthelemy, minister spraw portowej. Trzy koszary w Haifie
wewnętrznych Pucheu, minister fi­ otrzymały celne bomby.
nansów i gospodarki Bouthillier, mi­
nister rolnictwa Caziot oraz dwaj no­
wo mianowani ministrowie Moisset
...byłem w Smoleńsku Zarządzenia wojenne w Indiach
i Romier. Niewykonany rozkaz Tymoszenki SZANGHAJ, 14. 8. Władze an­
Dalej został utworzony sekretariat MADRYT, 14. 8. Korespondent gow sowieckich, na ulicach pełno gielskie wydały nowe zarządzenia w
dla informacji i propagandy w miej­ dze stwierdza, że ze 160 tysięcy
sce dotychczasowego generalnego se­ berliński „ABC” Miąuelarena, za­ szkła. Teatr i uniwersytet spalony, mieszkańców pozostało w mieście sprawie dostosowania indyjskiego
kretariatu dla informacji. Nowy ten mieścił w swym dzienniku po po­ podobno jak i dużo innych wielkich najwyżej 20 tysięcy. przemysłu i gospodarstwa do po­
urząd został powierzony dotychcza­ wrocie ze Smoleńska, następujący budynków padło pastwą pożaru na Domy w północnej części miasta, trzeb wojny. W ministerstwie zaopa­
sowemu zastępcy sekretarza general­ artykuł: rozkaz Stalina. W mieście szalało zbudowane wyłącznie z drzewa, trzeniowym utworzono nowy wy­
nego przy wicepremierze p. Marion, Samolot zawiózł nas szybko w morze ognia. zniknęły z powierzchni ziemi. dział doradczy dla zaprowiantowa-
który tym samym otrzyma! tytuł se­ samo serce frontu. Ze Smoleńska Po odejściu bolszewików ludność Na południowym brzegu Dniepru, nia wojsk indyjskich w środki żyw­
kretarza generalnego. nie pozostało prawie nic po zbombar­ Smoleńska po raz pierwszy znów po­ wzdłuż ulic, znajdują się same ruiny.
Teka ministerstwa aprowizacji, ności i inne przedmioty. W Karachi
dowaniu go przez Niemców, po wiel­ szła na nabożeństwo w Kościele Pośród nich leżą porozrzucane wozy szkoli się obecnie 250 indyjskich
którą przed kilkoma dniami objął Najśw. Panny Marji, który przemie­
minister rolnictwa Caziot, powierzo­ kich pożarach podłożonych przez co­ rozbite, spalone czołgi sowieckie, tu inżynierów budowlanych, celem za­
no prezesowi izby handlowej w Lyo­ fające się wojska sowieckie, jak rów­ niony został przez bolszewików na niedopalone konary drzew — tam poznania ich z wymogami obrony w
nie, Charbinowi. nież po trzydniowym sowieckim o- muzeum antyreligijne. Przed kościo­ słup telegraficzny bez drutów tele­ budownictwie stalowym.
W miejsce dotychczasowego pod­ gniu artyleryjskim. Te działania wo­ łem — opowiada Japończyk — znaj­ fonicznych, wszystko zaś pokryte
sekretarza stanu dla spraw zdrowia jenne pozostawiły z miasta tylko duje się tablica z napisem: „Tutaj grubą warstwą czarno - żółtego ku­
i rodziny, Chevalier, został zamia­ szkielet, istne rumowisko zgliszcz. burżuazja odkrywa swe prawdziwe rzu. W tym ogólnym chaosie zaję­ Odezwa sen. Anfonescu
nowany dotychczasowy sekretarz ge­ oblicze — przygotowując wojnę pod
neralny dla spraw zdrowia i rodzi­ Pozostał tylko las ceglanych komi­ ci są pionierzy niemieccy, członko­ Zastępca prezesa rady ministrów
nów. Ocalały hotel „Smoleńsk”, bank płaszczykiem religji**. wie organizacji Todta oraz jeńcy wo­ Mikołaj Antonescu zwrócił się w
ny, dr. Huard.
VICHY, 14. 8. N aczelnik F r a n ­ państwowy, oraz katedra przemie­ Przedstawiciel skandynawskiego jenni uprzątaniem barykad i gru­ przemówieniu radiowym do narodu
cji, m arszałek P etain wygłosił we niona w muzeum antyreligijne. biura telegraficznego w Kopenha- zów. rumuńskiego z wezwaniem proskryp-
w torek wieczór przemówienie, w Nie słychać żadnego strzału. Mil­ cji pożyczki wewnętrznej, mającej na
czenie i promienie słoneczne niedzie­ celu ułatwienie odbudowy kraju. Mi­
k tó ry m wzywał n aró d fran cu sk i
d a zachow ania spokojn i dyscypli­
ny. Zwrócił się p rzy ty m w szcze­
li kryją w sobie dramat tego szkie­
letu miasta, nad którym rozpostarła
Wojenny bilans fiński kołaj Antonescu zwrócił uwagę na
osiągnięcia szefa państwa w czasie
Sowiety nie wypuściły jeszcze posła Finlandii pierwszego roku jego rządów i za­
gólności przeciw rad iu angielskie­ się teraz cisza. Jeśli Anglicy twier­ znaczył, że oswobodzenie militarne
dzą, że Smoleńsk znajduje się jesz­ HELSINKI, 14. 8. Urzędowo ko­ sk ic h je s t o w iele w ięk sza. W ła sn y c h Besarabii i północnej Bukowiny sta­
m u i kilku dziennikom, k tó re dez- munikują: Nasze myśliwce i artyle­
cze w rękach sowieckich, będą mieli strat w marynarce nie ma. Dzięki na­ nowi pierwszy krok tejże odbudowy.
o fie n tu ją ludność, przeciwko tym , ria zenitowa zestrzeliły dotąd 262 sa­ szej flocie wojennej nasza żegluga
k tó rz y podporządkow ują w łasne po temu powody i wiedzą chyba, jak moloty nieprzyjacielskie. W tej licz­ Generał Antonescu skierował rów­
handlowa odbywa się normalnie. nież odezwę do wszystkich Rumu­
in te re sy interesom p ań stw a m a­ humorystyczne jest to twierdzenie. bie nie mieszczą się samoloty uszko­ Nasze wojska lądowe zniszczyły
J a byłem w Smoleńsku i wiem chy­ dzone oraz zniszczone na ziemi w nów o powierzenie w ramach po­
sońskiego, względnie in te re sy o j­ jak dotąd co najmniej 444 czołgów życzki wewnętrznej wszystkich swo­
czyzny interesom zagranicy, ja k ba najlepiej, że miasto to nie ma już czasie ataków na lotniska. i 31 samochodów pancernych.
Różnorodną bronią naszej mary­ ich oszczędności państwu, celem wy­
rów nież przeciw p a rtjo m politycz­ nic wspólnego z frontem a żołnierze HELSINKI, 14. 8. Członkowie nagrodzenia Besarabii i Bukowinie
nym, ogarn ięty m szałem odw rotu. niemieccy, których tam spotkać mo­ narki wojennej (artyleria, miny, tor­
pedy, bomby wodne) zatopiono fińskiego poselstwa w Moskwie strat poniesionych na skutek prze­
Stosunki F ra n c ji do Niemiec żna, to tylko „leicarze", spędzający znajdują się wciąż jeszcze w Leni- mocy bolszewików.
z całą pewnością 15 okrętów nieprzy­
zo stały — ciągnął m arszałek — tam kilka godzin urlopu. Smoleńsk jacielskich. Wśród zatopionych jed­ nakan w Z. S. S. R., niedaleko grani­
określone paktem o zawieszeniu z chwilą wkroczenia wojsk niemiec­ nostek znajdują się m. in. 3 łodzie cy turecko - sowieckiej. Inżynierowie
kich nie wrócił nigdy do rąk bolsze­
Prezydent Portugalii
broni. Mówca zaznaczył, że odczuł podwodne, 2 mniejsze okręty wo­ sowieccy, którym zezwolono na po­
w arunki w spółpracy postaw ione wickich. jenne i 6 transportowców. Dwa wrót do Z. S. S. R., nie przybyli generałem brazylijskim
F ra n c ji przez K anclerza H itle ra w N a terasie hotelu „Smoleńsk** o- transportowce nieprzyjacielskie zo­ jeszcze do Turcji. Przypuszczalnie RIO DE JANEIRO, 14. 8. Prezy­
październiku 1940 r. jak o wielkie powiadał nam oficer niemiecki o wal­ stały ciężko uszkodzone. Bezustannie dent republiki Portugalskiej, Carmo-
wyrzucane na brzeg Zatoki Fińskiej pozostaje to w związku z tym, że na, został we wtorek b. m. przez pre­
ustępstw o. W spółpraca z N iem ­ kach w tym mieście. Niemcy zjawili części okrętów, ich stery, pasy ra­ dyplomatom fińskim nie pozwolono zydenta Brazylii mianowany honoro­
cam i je st, zdaniem Petain a, obli- się w nocy z 15. lipca, zajęli plac tunkowe itd. wskazują, że liczba dotąd na przekroczenie granicy so­ wym generałem dywizji armii brazy­
Mołotowa i hotel. 16. lipca rozpoczę­ zniszczonych okrętów nieprzyjaciel- wieckiej. lijskiej.
ły się walki uliczne, w których nie­
Spadek bezroboeia we Francji przyjaciel bronił zaciekle każdego
ZURYCH, 14. 8. W wywiadzie
prasowym wyjaśnił francuski komi­
sarz dla spraw bezrobocia, Henri
domu. Walki te trw ały 24 godziny.
Do dnia 24-go starali się wprawdzie
bolszewicy wypełnić rozkaz Tymo­
W rzu k io s k u g a z e t o w y m
Maux, że liczba bezrobotnych wy­ P R Z E L IC Z Y U SIĘ stycznym , nie mogą, zdaniem fa ­ po n ja jed n a k stanow czo i bez­
szenki (rozkaz ten dostał się do rąk Dziennik szwedzki „Sven- chowców, być brane poważnie. — w zględnie dąży do stw orzenia no
nosi obecnie już tylko 20.000. Cyfra niemieckich), nakazującego odbić
ta obejmuje również kobiety. Bez­ ska D a g b la d e t" zamieszcza K o n tra tak i sowieckie oznaczają, wego ład u n a W schodzie, który
miasto za wszelką cenę, nie udało się 0 lotnictwie niemieckim bar­ tyle, co ukłucie szpilką i dlatego godzi w żyw otne in te re sy A nglji
robotni pochodzą przeważnie z Ri­ jednakże bolszewikom odzyskać ani dzo pochlebny artykuł z wi­ nie dadzą pow ażnych wyników. i USA. W zm agająca się w roga
wiery francuskiej, gdzie zatrudnie­
jednego m etra ziemi Smoleńska. zerunkami marszałka Góringa N alo ty n a Berlin są z p u n k tu wi­ dla J a p o n ji a g ita c ja A nglji i
ni byli w przemyśle hotelowym.
Rozkaz Tymoszenki nie został wy­ 1 jego najbliższych współpra­ dzenia całokształtu w alk bez zn a­ USA m a jed y n ie n a celu rozsze­
konany. cowników. Artykuł ten wspo­ czenia i bezsensowne. Rozbicie so­ rzenie k o n flik tu n a Pacyfik.
Wojna morska BERLIN, 13 .8. Sprawozdawca
mina o ogromnym rozwoju
lotnictwa niemieckiego w la­
wieckich sił pow ietrznych n a stą ­
BERLIN 14. 8. Portugalski statek piło ta k szybko, że o skuteczności IR A N P O Z O S T A JE
wojenny dziennika „Jomiuri Schim- tach od 1933 r., który pozwolił
rybacki „Altair" wziął 27 lipca stwierdzić marszałkowi Milcho- ich działań obecnie nie może już N E U TR A LN YM
w pobliżu przylądka Blanco na po­ bun“ opisuje wrażenia odniesione po być mowy.
wkroczeniu wojsk niemieckich do wi, w roku 1939, że niemiecka Największy dziennik Iranu
kład 14 rozbitków zatopionego stat- flota powietrzna jest czołową
ku-cystemy „Ida Knudsen" (8913 t). Smoleńska: O CO CHODZI? „Ettelaat“ rozprawia się w ar­
flotą świata. — Gazeta „Stock- tykule wstępnym z ostatnią
Statek ten płynął z ładunkiem ropy Skończyła się bitwa pod Smoleń­ holms Tidningen" zajmuje się Pod nagłówkiem „Palące
do Gibraltaru. Uratowani marynarze ostrzeżenie pod adresem USA" mową Edena, wygłoszoną w
skiem. Jest to jedno z największych stosunkiem sił powietrznych Izbie Gmin.
zostali wysadzeni na ląd w Las wydarzeń historji świata. Obserwa­ niemieckich i sowieckich, pi­ isze dziennik japoński „Ko-
Palmas. sząc m. in.: umin Schimbun": Jeśli E den życzy sobie rzekomo
tor znajdujący się na miejscu, gdzie
W Sow ietach oddawano się złu­ W obec rozw oju m iędzyna­ u trzym ać pokój n a Środkowym
Po krótce rozgrywał, się decydujący bój i gdzie
padły ostatnie fortyfikacje linji Sta­ dzeniu, że lotnictw o czerwone prze­ rodow ego położenia coraz W schodzie, to należy stwierdzić,
Dowódca dywizji policyjnej SS. lina, doznaje uczucia niezwykłego wyższa niem iecką broń lotniczą li­ w iększe s ta je się niebezpie­ że polityka rządu irańskiego od po­
gen. A rtur Muelverstedt, poległ w zdumienia. Wyczyn ten przejdzie? czebnie i jakościowo. Ju ż obecnie, czeństw o stw o rzen ia fro n tu okrą­ czątku w ojny nie m iała nigdy in­
walce z bolszewikami. do historji, jako Dunkierka kampanii po pierw szych tygodniach w alk żenia przeciw ko Ja p o n ji. P onie­ nego celu.
Zakaz języka francuskiego w Sy- na froncie wschodnim, pozostały w aż sy tu a c ja A n g lji, w zw iązku
przeciw bolszewikom. Bolszewicy Z apatryw aniu Edena, że k ra je
riu — Wedle doniesień dziennika zaledwie niedobitki z te j ta k ongiś z rozw ojem w ypadków w ojen­
„Effort** Anglicy zabronili prowa­ starali się bronić Smoleńska wszel­ W schodu, dla uniknięcia zam ie­
im ponującej siły lotniczej, nie li­ nych n a W schodzie je s t coraz
dzenia nauki w wyższych szkołach kimi siłami. Wokół znajdują się resz­ szek i niepokojów, celowo m ają
cząc oczywista lotnictw a pozosta­ k ry tyczniejsza, u siłu je ona w szel­
w Syrji w języku francuskim. tki sowieckich samolotów. kim i sposobam i w yw ołać zabu­ w spółpracow ać z Anglią, przeciw­
wionego dla ochrony Syberii, k tó ­
Dnia 15. lipca rozpoczął się głów­ rze n ia ta k n a D alekim W schodzie, staw iam y pogląd, że wedle ira ń ­
Nawet dzisiaj jeszcze wychodzi re jednak dla w ojny w Europie
w odciętej od macierzy Abisynii, ny atak. Zacięte walki rozgrywały nie wchodzi w rachubę. ja k i n a P acy fik u . W z ra sta jący skiego pu n k tu widzenia, najlepszą
a mianowicie w Gondarze, dziennik się na ulicach miasta. Następnego K om unikaty o rzekom ych zdo­ angielsko - pónocnoam erykański i najpew niejszą gw aran cją pokoju
włoski, wydawany przez zarząd pro­ dnia Smoleńsk padł. byczach lotnictw a sowieckiego, u- nacisk gospodarczy jeszcze b a r­ będzie przestrzeganie nadal ścisłej
wincji Amhara. Straszny był widok rozbitych czoł- trzym ane w tonie wielce optym i- dziej położenie to pogarsza. Ja - neutralności Ira n u .
14-go sierpnia 1941. S
„G A Z E T A LWOWSKA”

NA TARGOWISKU
i
Kocioł humański Z I E L O N E
Dramat osaczonej armii sowieckiej
Co pani chce za to zielone? go. A co tam macie gosposiu? GO-
W yrzucone po 5-tygodniow ych, r ą m ożna się przedostać, podczas p---------------
rzynosił nowe sukcesy; - w czoraj
— Ta pewnie, że kamienicy nie sposiu, chodźcie-no tu!
najzaciek lejszy ch w alkach na gdy inne pojedyńcze oddziały 3181 jeńców , 21 dział, 11 czoł­
chcę, tylko pieniądze. Zależy, za któ­ — Bób mam.
W ołyniu, w G alicji i B e sa ra b ji bolszew ickie n a w ła sn ą rękę gów, dziś ju ż 5456 jeńców , 78
dział, 30 sam olotów (zdobytych re; to po półtora, po jednym, a to — Chodźcie tu, taż ja was nie
poza D n ie str i górny bieg Bohu p rz ed sięb rały nowe próby wypa-
na ziem i) i 34 czołgów ; n a stę p ­ 5 centy. ugryzę. Ile macie tego bobu?
o rg an izacy jn ie zupełnie rozprzę- dów. Ale i n a jb a rd zie j uporczy­
nego d n ia znowu 1000 ludzi w ię­ — Pani jeszcze na centy liczy? — 8 litrów.
żone — arm ie sow ieckie, któ ry ch we w ysiłki u d a rem n ia ła obrona — 8 litrów po 3, to jest 24, Ja
zdolność bojow a z o stała w znacz­ niem iecka. W najw iększej rozpa­ cej i 30 dział i ponow nie 12 dział, — Ja tak zawsze, inaczejbym
kilka sam olotów , nie m ówiąc już się fu rt myliła, zresztą, jak ja za­ dam 25 i wezmę wszystko.
nym sto p n iu sp araliżo w an a, co­ czy kom endanci okrążonych so­ — Co, po 3 ruble litra, co pani
f a ją się dalej n a w schód. D rogę w ieckich oddziałów apelow ali o innych niezliczonych m ate rja - częła handlować, byli centy, — taj
łach w ojennych i broni. N ieubła­ już tak całe życie. takie rzeczy wygaduje?
do K ijow a, k tó rą sobie z począt­ raz po raz radjotelegraficznie o po­ — A ja co, nie chcę zarobić?
ku obrały, zagrodziła stalo w a za­ moc do kom end nadrzędnych. Wo­ g an ie sp ełn ia się los kotła. We — To znaczy, że to większe zie­
lone kosztuje półtora rubla? Dam 25 i wysypujcie.
p o ra, coraz b ard ziej za c ie śn ia ­ łania te jed n ak pozostaw ały bez w ściekłych k o n tra ta k a c h gubi się
— A pani widzi, co w takiej — Ale musi pani coś dołożyć.
ją się kleszcze koło stolicy sk u tk u , gdyż wzmocnione i prze­ siła w ojsk bolszew ickich. Z aska­ — To wy taryfy nie znacie? Ma­
U k ra in y i coraz b ard ziej zw ięk­ dłużone flan k i niemieckie uniem oż­ kiw ane w ciąż n a nowo, to tu , to wiązce jest? Taż tu galarepy pól
fury, włoska kapusta, a markiewka, cie tu pieniądze i koniec.
sza się p rz e strz e ń , zdobyw ana liwiały także odsiecz z zew nątrz, tam , nie są w możności użyć swej — Co za to zielone? To jest zie­
przez w ojsk a niem ieckie, p o stę­ jakkolw iek niektóre odłam y sowie­ licznej a rty le rji, k tó ra dotychczas a pietruszka.
była n a jsk u te czn ie jszą bro­ — E, więcej natki przy tej lone, proszę pani?
p u jąc e z biegiem D niepru n a po­ ckiej a rm ji południowej usiłowały — Taż widzi paniusia, że nie
łu d n ie i południow y - w schód. rozpocząć ofensywę odciążającą. nią. Co jeszcze strzelało , to broń marchwi — — —
— Moja pani, zielone musi mieć czerwone. Tylko, że u mnie wiązka
G ros ro zb itej a rm ji sow ieckiej P ró b y te tłum iły w zarodku n ie­ niem iecka zm usza szybko do m il­ ma elegancki wygląd. Półtora, jeden
posuw a się w p ro st n a W schód i czenia. W sow ieckiej piechocie nać, bo glatego nazywa się zielone,
mieckie oddziały osłaniające. taż to same etaminy. Pani wrzucisz i 5 centy.
w głąb dużego lu k u D niepru. Nowe płom ienie b u c h a ją z roz­ zaciekły opór przeobraża się w — Dlaczego 5 centy?
zupełne zniechęcenie. W ydosta­ to do rosołu, to i nawet mięsa nie
Pod m iastem H um ań, liczącym ległego pola bitw y po<l H um a­ — Bo tu Galicja, już pani rozu­
nie się z kleszcz było w ykluczo­ potrzeba dawać.
50.000 m ieszkańców , n a w ielkiej niem . M iasto to odegrało w hi- — Taka wiązka na jeden raz za- mie? Co to, pani gazet nie czyta?
drodze Kijów— Odesa, n a drodze s to rji ro sy jsk iej znaczną rolę, ne, jakakolw iek n ad z ie ja n a ra ­ — Ja się do polityki nie mie­
tu n ek , wobec n ie u b łag a n ej tw a r­ duża dla nas, nas tylko dwoje.
k tó re j w iększa część z n a jd u je się ono uchodzi za kolebkę kozac- szam.
ju ż w ręk ach niem ieckich i w ojsk tw a. W H um an iu m iał m iejsce dości razów niem ieckich, płonna. — Pewnie; pani i mąż? — Nie trzeba się zaraz mieszać,
sprzym ierzonych, z o stała je d n a z pierw szy ze znanych ro sy jsk ich Kocioł hum ański je s t tylko — Ta gdzie, ja męża już nie a najważniejsze rzeczy można wie­
g ru p n iep rzy jacielsk ich okrążo­ pogrom ów n a trę tn e g o żydostw a. fragm entem fazy wielkiej bitw y mam. dzieć. To właśnie najgorsze, jak cy­
H um ań został w zięty, a p u n k t na nizinie D niepru, gdyż i poza — Ta to zaraz poznać, bo pani wilna ludność politykuje. Ja gazety
na n a sku tek w d a rc ia się głę­
bokim klinem zm otoryzow anych ciężkości w alk p rzesu n ą ł się da­ okrążoną przestrzenią w alki trw a ­ bardzo grymasi. A kobieta bez mę­ czytam wszystkie, polskie, ruskie i
oddziałów niem ieckich. Bolszew i­ lej n a południe. K ażdy dzień ją nieustannie. ża, to jak ten — rosół bez zielone-
niemieckie.
cy pozbawieni możliwości uciecz­ — To pani po niemiecku też
ki, a zag rzew an i przez sw oich umie?
politycznych kom isarzy, p rzed ­
sięw zięli zaciekłe w ypady. N ie
licząc się zupełnie z m a te rja łe m
s ły c h a ć w k r a m ? — A glaczego jabym nie miała
umieć ?
— To pani może z wojskowymi
radomskiego. Jak wiadomo, guberna­ w C h rz ą sto w ic a c h , p o d W o lb ro n ie m
ludzkim , rzu cili przeciw n iem iec­ Zakaz w yw ozu rubli i p rz e z k o m in w p a d ł d o m ie sz k an ia ,
rozmawiać ?
kim oddziałom p an cern y m siły tor dr. Lasch objął stanowisko szefa — Nu, jeszcze jak! Jak ktoś jest
rosyjskich okręgu galicyjskiego. w k tó ry m z n a jd o w a ło się 9 o só b .
w ycieńczone pościgiem , tr w a ją ­ W m ie sz k an iu p io ru n p rz e b ie g i inteligentny człowiek, to się z każ­
Kierownik Wydziału Dewiz i Go­ W związku z tym odbyło się
cym od tygodni i częściowo spodarki zagranicznej w Głównym w Radomiu uroczyste wprowadzenie w z d łu ż ścian , o p a rz y ł u c h o je d n e m u dym dogada. Mnie to idzie bardzo
w sp ieran e najcięższym i czołgam i Wydziale Gospodarki Rządu Gen. w urząd podsekretarza stanu Fundta. sy n o w i w ie śn iac zk i a n a d ru g im z a ­ dobrze. Przychodzi do mnie wojsko­
oraz ciężką a rty le rją . W ypady te Gub. wydał ostatnio zakaz wywozu Aktu tego dokonał w imieniu Gu­ p a li! sp o d n ie , ró w n ie ż d o tk liw ie go wy i naprzykład pokazuje palcem na
ro zb ijały się je d n a k o jed n o stk i z okręgu galicyjskiego rubli rosyj­ bernatora Generalnego, sekretarz sta­ p a rz ą c , p o czym osm alił g a rn e k w i­ wiśnie, to ja wiem, że on nie chce
p an cern e, oddziały zm otoryzow a­ skich, które do 4 pozostałych okrę­ nu Rządu Gen. Gub. dr. Mtihler, szący n a d p iecem i w y le ciał ok n em agrestu, a postawi na wagę kilo, to
ne, pułki strzelcó w i b a te rje gów Gub. Gen. przywozić wolno w obecności kierowników wydziałów n a św iat lecz k o m in a n ie zaw alił. pani by tyż zrozumiała.
szturm ow e. Bolszewicy, ponosząc tylko za specjalnym zezwoleniem. w urzędzie gubernatorstwa radom­ — To ile za to zielone?
krw aw e i w ielkie stra ty , ta k w Mowy szef okręgu skiego, starostów powiatowych oraz Pierw sza fabryka — To, 5 centy. J a pani zapaku­
ludziach ja k i w m a te rja le , za­ przedstawicieli tamtejszych władz margaryny ję, bo proszę pani, bez zielonego żad­
radom skiego i urzędów.
n iech ali w reszcie dalszych prób Gubernator Generalny, minister Na zlecenie Urzędu Wyżywienia nej zupy nie zgotuje, chyba na mli-
p rz e d a rcia się. Rzeszy dr. Frank mianował podse­ W ędrówka pioruna i Rolnictwa powstała ostatnio ku, albo z owocami. Proszę, ma pa­
kretarza stanu Fundta następcą dr. W czasie ostatniej bwrzy, piorun w Warszawie pierwsza, nowocześnie ni zapakowane elegancko.
W kolejności aktów d ram atu
toczył się bój przez szereg dni. Lascha na stanowisku szefa okręgu uderzył w dom Anastazii Kopeć — Ze dwie laski rabarbaru, po­
urządzona fabryka margaryny, któ­ proszę.
Jak b y zburzone fo rty obronne ra mieści się przy ul. Wolskiej 42. — Rumbarbarum, proszę. Zgotu­
tw ierdz, leżą zniszczone w sie i WOLNA Ta YBUNA jesz pani dziecku, to sama etamina.
m iasteczk a o k a la ją c e H um ań. Z g in ą i na posterunku — Proszę wybrać bardziej czer­
W szystkie noszą ślad y gorącego € M * > g 9 s tu ) u B »€> d r e z w a e w
i zażarteg o boju. A ni dnia, ani Od kuli bandyty zginął kapral wone, bo to okropny kwas.
Za treść tej rubryki, w żydów. Dawniejszy wyzysk żydów — Kwas tyż jest dla organizmu
godziny w ypoczynku, zm ien iają­ której ukazują się listy czy­ jest anielską sielanką w porównaniu policji polskiej posterunku Budzi-
ce się ustaw iczn ie w aru n k i atm o­ szowice w powiecie tomaszowskim. potrzebny. Zresztą za słodkie — niei
telników „Gazety Lwow­ z wyzyskiem obecnym podmiejskiego
sferyczne, to żar, to znowu ulew ­ skiej" redakcja nie ponosi chłopa przywożącego produkty do Krytycznego dnia, policja otrzymaw­ jest zdrowe.
ny deszcz, p ełn y przeszkód k a­ szy wiadomość, że w pewnej kryjów­ — No tak, bo dziecko zaraz ret-
odpowiedzialności. Anoni­ miasta. Dla porównania podam ceny, ce przebywają od dawna poszukiwa­
p ry śn y krajo b raz, ulice przysło­ my idą do kosza. baki dostaje.
jakie sobie wykalkulował: za stół ni przestępcy, wyruszyła na obławę. — Ali, o, dasz mu pani wianu­
n ię te kłębiącym się pyłem , niby Szanowna Redakcjo! Bandyci rzucili się na widok policji
meblowy dębowy — 1 kg. masła, sza­ szek z ząbków czosnyku na szyję,
m g listą zasłoną, w inn y ch m iej­ do ucieczki gęsto ostrzeliwując się.
scach n a rozkopanych d rogach Wieśniacy z reguły pieniędzy nie fa z lustrem 2 kg. masła, para uży­ niech ponosi kilka d n i ------------
Podczas pościgu od kuli uciekających
m u listy czarnoziem . T u ta j uznają, a tylko t. zw. handel zamien­ wanych butów — 1 bochenek chicha bandytów postrzelony został kapral — Aj, proszę pani, toż mi się
piech u rzy i zm otoryzow ani ny, przyczem uprawiają nietylko i t. d. i t. d. policji polskiej Miecznikowski An­ dziecko na amen zaśmierdzi! Moja
szaloną spekulację, ale wprost bez­ Maluczko, a wyleczy się ich z te­ drzej, który zmarł w szpitalu. mała bardzo nie lubi kwaśnego, za­
strzelcy zdobyw ają dom za
czelną grabież. go szału spekulacji. Dzieje się bo­ Pogrzeb policjanta polskiego, któ­ raz tak się w ykrzyw i------------
domem, ulicę za ulicą, tam
p a tro l p io n iersk i zniszczył Nie wzruszają ich łzy matek że­ wiem coś potwornego. ry zginął na posterunku, odbył się — Niech się pani nie boi, z tego
brzących o sprzedanie trochę mleka, Inż. M. M. przy licznym udziale tamtejszej lud­ kalika nie będzie, żeby się jak wy­
lin ję kolejow ą, n a jednym z
grunt, aby dostał każdy z nich to, (Nazwisko i adres znane ności. krzywiła, to zawsze tylko na twarzy,
dworców a r ty le r ja w ysad ziła 2
Pociągi z am u n icją, w innych czego żąda. W chciwości przeszli redakcji). Halina Podhaliczówna.
m iejscach czołgi bojowe i pości­
gowe niszczą ciężkie ta n k i E ber, B arbag, G oldfarbów na, O jstrajch , G oldstein — ci od
®owieckie. D alej n a przodzie je d ­
nostki w yw iadow cze zask ak u ją
P o em a t o m uzyce B a u er, Strom feld, M und i Chazin
I Benz (n ie M ercedes!) razem ... Bolszewickiej sztu k i asy
sm yczka
W Z. S .S. R. ja k wiadomo Też żyd cwałował na żydzie.
1 biorą do niew oli kom endę Zalcm an, P o rtn o j i F re ic h e ite r, Te kochane ananasy.
a rm ji sow ieckiej. T u zatrzy m u je M uzyka wysoko sta ła Ju ż są tu ta j. Ja k Ich wiele! Schildhorn, P a in und so w eiter. K ażdy tu orderonoseć...
Znikła zgniła burżuazja, P an Josel K offler na czele. M acie te ra z królew icza: U ff... zn%zonym. Chyba dosyć!
*ię niespodziewanym ogniem po­
ciągi bolszew ickie. T ak zam ykały N ow a k u ltu ra pow stała W reklam ie wielka inwencja, Słynnego Szostakiew icza T eraz widzę Boże miły,
ogniw a ła ń c u c h a zniszczenia. P o em at te n dedykuję Lecz w talencie im potencja. Od w ieczora do poran k a W ziąłem zam iar ponad siły.
B ezu stan n e m arsze, b ezu stan n e Ludziom lubiącym muzykę U nas niezbyt rozum iany, Suną m n iejsi i śm ietanka. Jak iż ja jestem szalony...
a ta k i! B ezu stan n ie u d e rz a ła b roń I n a treść, uw agę zwróćcie Lecz w Londynie oceniany. T eraz G lier pełen lęku, M am pół setki. Ic h ? Mii jony!
niem iecka n a kocioł, w którym Nie zaś n a rym czy rytm ikę. 0 tak, drogi Izraelu! Mak czerw ony trzy m a w ręku, B ardzo mało mogłem tu ta j
błądziły dziko kolum ny bolszew ic­ T ak a m ała anto logja L ondyn M ekką je s t dla wielu. M ilusińskich ty ch wymienić
K roczy Ja k u b Zak — p ia n ista
kie w nadziei, że może jed n a k Z aw arta w ty m poemacie. Obok, Miinzer, G riinfeldów na Bowiem m usiałbym się w m nicha
I H orow itz sym fonista.
n a tr a f ią n a ja^ąg lukę, przez któ- Szereg nazw isk wymienionych — 1 G oldham erówna. Teraz, leci m ały ptaszek B enedyktyna zamienić.
Radziecką m uzykę macie. T eraz goni śliczne stadko L żejsza m uza — pan K ataszek, M usiałbym m ój żyw ot cały
Trochę nazwisk, ludność lwowska W ars z k ręto n o są czeladlcą. Poświęcić n a tę robotę
A tu ż za nim w ielkie nic
Kanada zarabia na wojnie (Oczywiście że żydow ska) I znów synek p alestyński S p ry tu w iele, słowem — Schiitz Lecz mi szkoda n a to czasu
Trochę z M oskwy też się przyda, M aestro G riinberg-G órzyński Bo do życia m am ochotę.
NOWY YORK, 14. 8. Nowojorskie Jeszcze jedno lżejsze cudo
Również spod znaku Dawida. H ils e n ra t i M enkerów na M in iatu rk a — P h ilip p Ludo.
gazety donoszą z Ottawy, że ludność Lecz nie chcę być gołosłownym M antel, B uksbaum i G eistów na Talti to był w k ra ju ra d
W a ssa ri—to sjrn W łoch przecie... (Gdzie tu im ię? Gdzie nazw isko...
Kanady zarabia nieźle na wojnie eu­ I bez dowodów wymownym. Muzyczny żydowski św iat!
W eissm an zwie się! Wy nie Jedno pew ne — że żydzisko)
ropejskiej. Wiadomości te opierają Zaczynaj się defilado! P ordes, Zysm an, F a jn tu c h
Cw ałuj! Cw ałuj cudne stado! w iecie?
Się na zestawieniach statystycznych (śliczn e! H ej Olimpie m ojżeszowy
A cha! Stop! Jeszcze chwileczka D unajew ski — gdzie popadnie, Przyszedł wreszcie ład już now y!
o kanadyjskich dochodach narodo- Choć ju ż stad o niedaleczko. Tam z obcych utw orów kradnie, Same nazw iska k lasyczne).
K ra sn a a rm ja bierze w skórę
*rych, które w ciągu pierwszego pół­ Stado duże, stad o rojne Lecz, że Izrael m orowiec, N ojw ald, Jo chełes i S zechter W dole siedzą, dawni z góry.
rocza europejskiej wojny wykazują Lecz ju ż znane też sprzed wojny, W ięc był w ielki orderow iec. Blasbalg, Stengel, Szwindler, Kochani... róbcie co chcecie
Wzrost o 11,6 procent. W Polsce bowiem (o m ój w sty­ G inzburg, G unaberg, B u^hban- Szlechter. K alać sztuki nie będziecie!!
dzie!) dówna, Zdała dobiega m uzyczka Scherzo
4 „GAZETA LWOWSKA** 14-go sierpnia 1941.

SZARGUT ZYGMUNT puścić decydujące natarcie. Po­ m achując latarnią... „E xpress” Żelazny m ost runął w wzbu­
zbliżał się z każdą chwilą... „Nie rzone fale... E kspres ocalał...
tężne zwały bry ł biły ja k oszalałe
BOHATER T ak biegły la ta jed n o stajn ie i
i nic nie wskórawszy ustępowały
m iejsca coraz to nowym i więk­
widzą”... jęknął Jędrek. I nagle
w głowie jego błysnęła straszn a N astępnego dnia, w całym k ra­
..Jędrek lubił sam otność... Nic szym posiłkom. myśl... Uniósł w górę latarnię... i
go nie pociągało do ludzi i ich w sm utku... ju mówiono o cudownym ocale­
Jędrek wyszedł z swej chatki płonącą naftę wylał na sw ą o- niu ekspresu. We w szystkich
życia. Z dzieciństw a zostały mu Pew nego dnia, gdy po p rzej­ i trwożnie spoglądał n a rozszala­ dzież... Postać szaleńca stanęła w
w spom nienia, że m ieszkali z dala ściu pociągu ojciec długo nie dlziennikach ukazyw ały się długie
ły żywioł. N a moście ukazała się płomieniach... słup ognia buchnął spraw ozdania o p arte na zezna­
od m iasta w małym domku, tuż w racał, zaniepokojony Jędrek, z w powietrze...
sylw etka dróżnika. Szedł spokoj­ niach m aszynisty, który pierw szy
koło toru kolejowego, w śród la­ la ta rn ią w ręku wybiegł na na­ ny i ufny w potęgę żelaza, z po­ W śród piekielnego zgrzytu h a ­ u jrz ał olbrzymi słup ognia uno­
sów i łąk, które p rzecinała sze­ syp. N iedługo szukał... Niedaleko gardą spoglądając n a kłębiącą się mulców ekspres zatrzym ał się... szącego się nad mostem.
roką w stęgą, rzeka. Jęd rek pa­ m ostu w kałuży krw i leżały s tr a ­ w dole krę. I... w tej sam ej chwili rozległ się A tam n a dnie rzeki przyw alo­
m ięta dziś jeszcze, ja k biegał po szliw ie zm asakrow ane zwłoki
stalow ych szynach na m ost kole­ dróżnika. W idocznie w yczerpany Jędrek też patrzał... nieopisany łomot żelaza, huk pęka­ ne gruzam i m ostu spoczywały
jow y, do budki strażniczej ojca. ciężką p racą omdlał i padł na jącego betonu, trzask kry... zwłoki bohaterskiego Jędrka...
•„Nie w ytrzym a” — pomyślał.
P rzesiadyw ał tam często. A gdy zimne, bezlistosne szyny...
ojciec odbywał codzienny p rze­ N a w olne m iejsce przybył nowy Nadeszła noc... Światło już
g ląd powierzonego mu odcinka,
n ap ra w ia ją c m ałe uszkodzenia,
dróżnik. Ję d re k początkowo p ra ­
cował u niego, potem odszedł.
dawno zgasło w domku nowego
dróżnika. Jedynie okienko za­ ....roześmiejesz się w głos
chłopczyk tow arzyszył mu p ia­ A le nie daleko. Coś go przykuw a­ padłej chatki przy moście błyszcza­ — Ludzie to komiczny naród. W małym miasteczku dawano
stu ją c z pow agą skrzynkę z n a­ ło do tego m iejsca, zresztą bał ło bladym światłem. Jędrek czu­ — Dlaczego? „Lohengrina” z gościnnymi wystę­
rzędziam i. wał... Aż nagle wśród szumu i ło­ pami sławnego tenora. Po przedsta­
się spotkania z nieznanym i ludź­ — Gdy twierdzisz, że na niebie wieniu mieszkańcy ustawili się
Gdy m atka ciężko zaniem ogła mi. To też przeniósł się na drugą skotu, rozległ się głuchy jakby znajduje się 987 878 967 gwiazd,
podziemny huk... Jędrek drżącymi uwierzą ci, ale skoro napiszesz na tłumnie przed wyjściem z teatru.
i w krótce potem zm arła, ojciec stro n ę m ostu, skleił sobie szałas, Nagle ktoś zawołał:
po strac ie żony chodził ja k obłą­ i pędził tam żywot nędzny, nie­ rękom a chwycił latarnię i pobiegł swoich drzwiach: świeżo pomalo­
wane, wtedy każdy spróbuje, czy — Idzie, idzie!
kany, płakał, n ie w iedział co z m al p ustelnika. w kierunku mostu. Środkowy fi­ — Kto? gdzie?
sobą począć. Nieszczęśliw y, za- lar, rozbity przez m asy lodu po­ to prawda.
— Tenor.
kam ieniały z rozpaczy, spełniał grążał się w «dmęcie..., dwa bocz­ * — Ach, tenor. ...My przecież
je d n ak n ad al swe ciękie obowiąz­ ne lada chwila groziły zawaleniem. — Widziałem niedawno twego czekamy na łabędzia...
B yła wiosna. Rzeka w ezbrała Jęd rk a oblał zimny pot... Wtem
ki. Jęd rek zapalał ogień, gotował gwałtownie niosąc na burzliwych ojca. On znowu zgolił sobie brodę *
posiłek strudzonem u ojcu, budził usłyszał w yraźny miarowy stukot i to już czwarty raz w tym roku. — Czy pani nie gra na for­
falach zwały lodu. S tary żelazny Z pewnością była mu za wielkim tepianie? ...właściciel domu nie ży­
go, gdy sta ry zeg ar w ybijał 12-tą. zbliżającego się pociągu. O statkiem
m ost trzeszczał pod naporem kry, ciężarem?
Później p a trz a ł ja k olbrzymi, sił w drapał się na w ystającą po­ czy sobie żadnych hałasów.
ale nie ustępow ał. Tw arde bryły — Mylisz się, on by ją chętnie — Niech się pan nie trapi... ja
ośw ietlony rzęsiście ekspres ręcz m ostu i z nieopisaną trw ogą
lodu rozbijały się o potężne filary p atrzał w dal. Stalowy smok pę­ zatrzymał, ale matka musi zbyt tylko stepuję.
przelatyw ał ja k burza, dudniąc
głucho po żelaznym moście, jalk kruche szkło i ustępowały
dził w objęcia śmierci. Z tw arzy często wyścielać starą kanapę! *
w śród cichego drżenia szyb sto­ kłębiąc się w piekielnym wirze. Pewna aktorka darowała swojej
Jęd rk a znikała powoli trw oga, szy­
ją c e j obok nasypu chatki. Zdała M ost sta ł nieporuszony, zwycięski. derczy uśmiech wykrzywił mu gospodyni wolny bilet do teatru.
Stalow y smok ekspresu jak — Co też pan mówi! Pan za­ Nazajutrz gospodyni pyta aktorkę:
słychać było jeszcze przeciągły u sta M orderco” — szeptał —
zawsze o północy przebiegał po przestał już śmiać się z powodu — Pani gra naiwną w tej sztuce,
gwizd lokomotywy, a w chwilę póź­ „zabiłeś mi ojca”... W tern. zdało kapeluszy swojej żony? Dlaczego? prawda ?
n iej nieszczęśliw y dróżnik, o tu ­ nim z trium falnym dudnieniem.
mu się, że słyszy rozpaczliwe wo­ — Im bardziej się z nich śmie­ — Tak jest.
lony troskliw ie przez swego sy­ Ale jednego dnia, rzeka jak b y łania, jęki niewinnych skazanych ję, tym bardziej była ona przeko­ — Zaraz sobie to pomyślałam,
n a s ta rą w y ta rtą kapotą, zasypiał uwzięła się n a u rągające je j sile n a okropną śmierć... Jędrek s ta ­ nana, że wybrała kapelusz wła­ bo pani już od trzech miesięcy za­
tw ardym snem. filary m ostu, i postanow iła przy­ nął na poręczy, rozpaczliwie wy­ ściwy. lega z czynszem.

SZUKAMY A N TO N I TŁUM ACZENIA


MGR
DROBNE OGŁOSZENIA
H E C Z K O, w ykonuje i legali­
Pgzy lm n je m y od w s z y s tk ic h
LO PIER SK IEG O
ZYGMUNTA urodź. 1928, a re ­ zuje B iuro przy­
KUPUJEMY
sztow any w e Lwo­ sięgłego tłum acza
la t 25, areaztow a- w ie w m aju 1940,
PO CENACH PRZYSTĘPNYCH
nego w e Lwowie,
d nia 6/V . 1941 -
wszyscy, którzy
przebyw ał n a Za-
m arstynow ie,
stępnie
na­
K azim ie­
sądowego, Lwów,
plac Akadem icki 1
41
„Gazetę Lwowska"
Uczymy za słowo napisowe (tłuste) rb, 0.50 mieliby o nim ja ­ rzow ska 84. O sta­
PRYW ATNE: za słowo zwyczajne. rb. 030
kąkolwiek w iado­
mość proszeni są o
tn ią przesyłkę o-
trzy m ał 6. lutego
PO SZ U K U JĘ Nr. 1 z dnia 9. VIII.
ROTHA JAKÓBA
liczymy za słowo napisowe (tłuste) rb. 0 80
podanie je j pod a-
d re sem : Lw ów —
1941. Rodzice pro­
la t 26, wysokiego
i płacim y podw ójną
HANDLOW E: szą o łaskaw e po­
za słowo zwyczajne rb. 0.40 Zam ojskiego 9, —
H enryk Łopieóskl.
danie wiadomości w zrostu w okula­
rach, — ostatnio
c en ę. — Zakup przy
o n im : Lwów, Za-
89: dw órzańska 19. przebyw ającego w okienku w Admin.
Ogłoszenia większe wedle obowiązującej taryfy. 91: Gołogórach a któ­
FU TRA
w ykonuje bezkon­
ry przed 4 tygo­ „G azety L w ow skiej*
Bliższe informacje udziela Administracja .Gazety Lwowskiej* Lwów, Sokoła 4. 12 PO SZ U K U JĘ dniam i zdążał ze
kurencyjnie facho-
- pierw szorzę­ Piotrow skiego K a­
Złoczowa do Lwo- ul. Sokoła 4 37
zim ierza, przeby­ > — Fischer, —
dnie — pracow nia Lw ów , Zimorowi­
KUŹM IŃSKIEGO, w ającego do dnia cza 6.
K U PIĘ U N IE W A Ż N IA M N IEM IECKIEGO PR O SZĘ Lwów, M ikołaja 10 27. czerw ca 1941
^ P O S A D l szafę tró jd zieln ą zgubiony p aszport długoletni w yucza szybko —- K upuję używ ane w B rygidkach w
I WOLNE U o podanie w iado­ fu 81 celi n r. 51. Jeżeli

I
i legitym ację u n i­ nauczy­ mości o S tan isła­ tra .
POSZUKUJĄ! (orzech kau k ask i), w ersytecką n a n a­ ciel, Rutowskiego [ p o s a d y | wie Skowrońskim, ktokolw iek w ie coś Biurowe, mieszkaniowe i wszelkie
stó ł, krzesła, łóże­
czko dziecinne i zwisko M aschler n r. 8. 70 k tó ry był areszto­ DO IN T ER ESU sie, zechce ła sk a ­
przem . - spożyw­
o jego dalszym lo­ ZMIANA domowe urządzenia, jak: gabinety,
RUTYNOW ANA siatk ą, wózek lek­ Ew a. Za zw rot w any 10. kw ietnia
STEN O G RA FII PO TRZEBN Y
sten o g rafk a dzien­ ki sportowy. Zgło­ wynagrodzenie — niem ieckiej w 20 zaraz głów ny bu­ 1941 z ulicy przez 10,000 rubli n a 6 mość to n ie P io tro ­
n ik a rs k a i ateno- szenia : R e^ak o w l­ Batorego 11/10. N K W D . Sie­
czego — pożyczę w ie podać w iado­
wskiej W ładysła­
ADRESU dywany i kilimy, maszyny do pisa­
nia i rachowania, osobowe i ciężaro­
ty p istk a polska po­ ezą 16 (boczna 104: lekcjach wyuczam ch alter d la w iel­ dział n a Z am arsty- miesięcy. L isty pod wie, Lwów, ulica
szukuje pracy. Li­ Łyczakowskiej) —
po domach. L isty kiej fabryki. W y­ nowie. O statn ia Posada” , 80: we auta i ich części składowe zaku­
m agana znajomość 22. Stycznia 45.
sty do Adm. pod m . 6, między 8—6 UNIEW AŻNIAM pod Adm in.
„ E n e rg ia ” do wiadomość o Nim
84: języka u k raiń sk ie­ była 10. m a ja . — T E R E N IA 99: puje dla własnego użytku
„ S te n o g ra fk a " . lub listy Admin. zgubione dokum en­ go i niemieckiego. Ktoby w iedział o SZ P AKOW SKA LANDWIRTSCHAFTLICHE ZEN-
102: pod „O rzech". ty, paszport, do­ Pod uw agę bierze losie aresztow ane­ la t 12, z Kowla, RADIO —
101 wód osobisty pol­ NAUKA TRALSTELLE DISTRIKSTELLE
M ASZYNISTKA niemieckiego. Zbto- się w yłącznie w y­ go, proszę o poda­ w yjechała 17. czer­ elektro napraw y
polsko - niemiecko-
ski, nazw isko To- vo, indyw idual­ soko kw alifikow a­ nie n a a d re s: Zo­ w ca b r. z dziećmi w ykonuje szybko GALIZIEN, Lwów, 3-go Maja 2—4,
K U PIĘ sick H elena i legi­ nego fachow ca. — Kowel skiej Kolei do „FO -FO -R A ”
u k raiń sk a poszuku­ tym acje te a tra ln e nie. Potockiego 9, fia Dzedzyk. ulica
sanatorium kolej, Chorążczyzna 5.
I. piętro. 43
je pracy. L isty do fu tro krym skie. — nazwisko m . 6, godz. 6—8. Z głoszenia: F a b ry ­ Ó bertyńska 29.
A dm. „ P o lk a " . 79: Zgłoszenia ulica
Chanie-
96 ka K osm etyki, — 88: gwinW orochcie i za­ 75 Wypłata przy kupnie gotówką.
żyżyńska 19, p ra ­ cka H elena. Za P erfu m erii i My­ ę ła bez wieści.
wy p a rte r, godz. zw rot w ynagrodze­ dła, u l. Szwedzka Proszę o przesłanie FOTOGRAFIA,
BU CHALTER N IEM IECKIEGO KRAKÓW
6.30— 7.30 wieczo­ nie. — Isakowicza (boczna Janow ­ jakiejkolw iek w ia ­
K A - bilansistka, rem . 100 21/7. 29 w yucza szybko, — sk iej). 95: B iuro „IN F O R domości : fiwierzo- w yw oływ anie, ko­

KILKA POLEK
g runtow nie, ru ty ­ M ATOR” W łodzi­ wieżowa, Tokarze- piow anie, powięk­
polka, — znające m ierza H uka,
p erfect rosyjski, now any profesor. w skiego 53. 78: szenia, reproduk­
SERW IS SKRADZIONO Z głoszenia: B ern­ K raków , P ija rsk a cje w 24 godz.
słabo niem iecki — p ortfel, p aszport 19, załatw ia wszel­ w ykonuje
szuka posady. O- porcelanowy K arls N r. 58.6420 I. Ż. P . stein a 18, m . 11. PO SZU K IW A NY
kie spraw y han­ „FO -FO -R A ”
fe rty — „G azeta badzki, 12 osobo­ 2 książki wojskowe
wy, 113 szt. sprze­
94: ^ rozmaite dlowe — kupno, OTTO GUTT, C horążczyna 5.
J m łodych, in teligen tn ych , bystrych poszu­
Lw ow ska" „W iek i pieniądze n a n a -' sprzedaż kam ienie, k tó r y o sta tn io 74
śred n i". 88: dam . Zam arstyno- zwisko P raszek K a­
w ska 28 /8. 86:
NAUCZAM w ill, p arcel i ?racow ał w a p te ­ ku je instytucja niem iecka.
języka niem ieckie­ ce w T n c zy n ie —
rol, Lwów, Nowo- e g z a m i n o w a ­ w szelkich innych PR Z E PR O ­
PR A W N IK , Zniesieńska 91, — go. L isty z poda­ nieruchom ości! — k o ło R ów n ego. W ym agany p e rfe c t rosyjski, znajom ość biurow ości i
posiadający sto­ K U PU JEM Y m . 1. 77: niem adresu A dm : n y m asażysta — IN FO R M A C JE L w ów . Z im oro. W ADZKI. prze­
sunki urzędowe , Szybko” . 93: w ykonuje ta n io B E Z P Ł A T N IE ! 1 wicza 5, Rodzina. wóz kas, fo rte ­ niem ieckiego n ie p o trzeb n a. — W ybór k an d y d a te k
i przyjm ujem y w pianów i p ianin,
U krainiec, p rz y j­ komis naczynia wszelkie m asaże 89
m ie zarząd m a­ kuchenne blasza- L E K C JI lecznicze pod kon­ z ałatw ia K ostyrka odbędzie się dn ia 16 sierp n ia od godz. 15 do 19-tej
PANIĄ ZAKŁAD M ichał. Zadwó-
ją tk u , interesów i em alłow ane i niemieckiego, W a­ tro lą lekarską. — B ronisław ę Cz. — K R A W IEC K I rz a ń sk a 4, m . 1.
p rzy ul. 3-go Maja 17ji. p.
Szebysty W łady­ 25
t. p. L isty Adm. alum iniow e. Zgło­
„ Z a rz ą d ". 87: szenia : Sklep St. Jlim FKAj łow a 20/8. 92
sław . pl. J u r a 9, proszę o ponowne St. Gregorowicza, 65
Popiel, Lw ów , ul. Politechnika. 108 przybycie n a Żół­ Lw ów , u l. K rzyw a
NIEM IECKIEG O , kiew ską. O czekuję 11. przypom ina się
Serbska 15, mię­ SCEN O G RA FII koniecznie wiado­ Swojej K lijenteli,
dzy godz. 17— 19. w łoskiego, fra n c u ­ KTO W IE , mości. 105 że w ykonuje ja k
( "k u p n cT H I
SPRZEDAŻ |
108
N IE M IE C K IE
wyuczę szybko. — L isty
J skiego w yuczani.
„M etoda", co się stało poprzednio wszel­
kie roboty w za­

GRAMOFONY
płyty, kupuje
SPRZEDAM
serwis,
Sykfttuaka 44, pier­ A dm in.
wsze p iętro n a le­
kryształy, wo.
akw arele. Mączyń-
60 2 M ARKI
86: z A RTUREM
CIECHANOW ­
SKIM ,
miesięcznie lekcja m edykiem, po ośm- Lw ów , Tokarzew -
BANDAŹYSTA,
ORTOPEDYSTA
Z. K uźniewicz —
k res kraw iectw a
wchodzące.
PO SZ U K U JĘ
76 NASZE BIURO je st o tw arte każdego dnia (prócz niedziel
„FO -FO -R A " skiego 32/11 po­ N IEM IECKIEGO f r a r ruskiego, n ie­ n astym czerw ca skiego 6, poleca RO TH A A DOLFA
Chorążczyzna 6. południu. 86 dw umiesięczny mieckiego, fo rte ­ b. r., zechce ła ­ ja k daw niej w ła­ dentystę, LA T 37, i św iąt) od godz. 8— 18, gdzie udzielać
73 k u rs 60 rubli. — pian u . L isty pod skaw ie zaw iado­ sne w yroby a to : B R U N E TA , W Y­ się b ędzie inform acji, przyjm ow ać ogło­
K U P IĘ Zyblikiewicza 26. N au k a” do A dm. m ić ojca, N abiela- PR O TEZY oraz
SOKIEGO W ZRO­
wózek dziecinny w 58 49 k a 55, H . p . 82: BANDAŻY wszel­ STU . k tó ry b ra ­ sz en ia jak o też sprzedaw ać pojedyncze
kiego rodzaju. 107
dobrym stanie. L i­ kuje od 1. lipca egzem pl. gazet.
sty A dm inist. pod | Z G U B Y I PR A C O W N IA
b. r. K to m a ja -
„ S p o rto w y ".
K U P IĘ
63
KOROLFUCHS p iaka Zyblikiewi­
kąkolw iekbądż
fu te r P io tra K ar- wiadomość o nim ,
zechce łaskaw ie
„GAZETA LWOWSKA"
M
U N IE W A Ż N IA M
sypialnię lub sza­ stracone dokum en­ N A PR A W A J S T R O J E N IE cza 4 p rzy jm u je do donieść żonie zi u LWÓW, SOKOŁA 4.
fę tró jd zieln ą, — ty Coctariceńskie F O R T E P I A N Ó W -W wrykon&nia nowe w ynagrodzeniem ,
tapczan, psychę. n a nazw isko Ste­ fu tr a *— jakoteż n a a d re s : Gizela
L isty A dm in. pod fa n Samuel Mon- wszelkie przeróbki. R oth. Lw ów , ul.
„D o b ry s ta n " . 62 derer. 90: Jab ło n o w skich 18. 98 27 K o łłą ta ja 1. 97

REDAKTOR PRZYJMUJE OD 17—18. RĘKOPISÓW NIE ZWRACAMY. ZA TERMINOWY DRUK OGŁOSZEŃ Y(YI>AWNICTWO NIE ODPOWIADA.
Druk „Gazety Lwowskiej" Lwów, Sokoła 4.