Vous êtes sur la page 1sur 1

BOER

Obalenie tez Burge’a T1-T3: T1->T2->T3.

T1: (p) nazwy są predykatami i są (s) prawdziwe o obiekcie tylko kiedy są nadane w odpowiedni
sposób.

Obalenie T1: są predykatami ale mają inną semantykę (p ^ ~s). Romanow -> nazwiska rodowe mają
inne warunki prawdziwości – nie nadanie w odpowiedni sposób nazwiska, lecz bycie potomkiem rodu
w sensie biologicznym.

ALE: może po prostu Romanow w tym drugim sensie to nie nazwa własna - inne warunki aplikacji. (ale
wtedy poświęcamy uniwersalność teorii?) 2 wersja? Dwa równolegle toczące się procesy nadawania
nazw.

Pozornie funkcjonujące jako deskrypcje, w istocie nazwy własne -> np. 13 piętro w hotelu w sensie
nazwy (tabliczki) i deskrypcji.

Boer: nazwy to nie predykaty. 4 argumenty Burge’a

1) „niestandardowe użycia”

2)