Vous êtes sur la page 1sur 32

w numerze

3 Komunikat na temat zmian organiza- 19 Pożegnanie Zofi i Stefana


cyjnych Urzędu do Spraw Komba- Korbońskich
tantów i Osób Represjonowanych
20 Żywa pamięć
4 Razem dla Niepodległej Piotr Sułek
Katarzyna Zientara-Majewski
22 Tędy szła Polska
8 Światełko pamięci na Cmentarzu Maria Gabiniewicz
Łyczakowskim we Lwowie
26 Łagiernicy na Białorusi
9 Medale „Pro Patria” Andrzej Siedlecki
w Ministerstwie Środowiska
28 Kwatera batralionu „Zośka”
10 Październikowe tulipany Zbigniew Łenka
Marsz „Razem dla Niepodległej”,
Warszawa, 11 listopada 2012 r. Kinga Hałacińska
FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR 29 Wspomnienie o płk. Tadeuszu
14 Gościnnie w Belgii Mieczysławie Czerkawskim
Marta Wolańska Edmund Brzozowski
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW
I OSÓB REPRESJONOWANYCH 15 Pogrzeb śp. prezydenta Ryszarda 30 Wspomnienie o Janinie Czaplińskiej
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Redakcja
Kaczorowskiego Olgierd Spirydowicz
ul. Wspólna 2/4, 00-926 Warszawa
16 80. rocznica złamania kodu Enigmy 31 Pożegnanie Mariana Fijała
e-mail: kombatant@udskior.gov.pl
Katarzyna Zientara-Majewski Franciszka Gryko
Redaguje zespół:
redaktor naczelny: Piotr Sułek
Afryka – jak zaczarowane słowo w każ-
tel. (22) 661 89 22
e-mail: piotr.sulek@udskior.gov.pl dym z nas wygnańców-tułaczy, którzy
przeszliśmy przez Rosję Sowiecką – wy-
Współpracują: wołuje wspomnienia związane z po-
Franciszka Gryko, Jan P. Sobolewski,
współpraca fotoreporterska: Alina Nowacka
bytem na tym kontynencie w czasie

22
II wojny światowej.
Redakcja tekstów: Wojciech Lewicki

Korekta: Beata Stadryniak-Saracyn

Archiwalne numery „Kombatanta”


dostępne są na stronie www.udskior.gov.pl

Wydawca: Wielce Szanowni Kombatanci, drodzy Czytelnicy


Urząd do Spraw Kombatantów Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych informuje,
i Osób Represjonowanych
ul. Wspólna 2/4, 00-926 Warszawa
że z dniem 1 stycznia 2013 roku zniesiona zostaje opłata za prenumeratę
centrala tel. (22) 661 81 11 Biuletynu „Kombatant”. Biuletyn będzie do Państwa wysyłany bezpłatnie.
punkt informacyjny tel. (22) 661 81 29 W związku z wprowadzoną zmianą prosimy o niedokonywanie wpłat na po-
(22) 661 87 06, www.udskior.gov.pl czet prenumeraty za 2013 rok.
Opracowanie graficzne: Hanna Sater

Druk: Centrum Usług Wspólnych PRENUMERAT


ul. Powsińska 69/71, Warszawa
Kolportaż i prenumerata: Tomasz Nejmanowski,
Nakład: 4200 egz. tomasz.nejmanowski@udskior.gov.pl, tel. (22) 661 86 67
W 2012 r. egzemplarz „Kombatanta” kosztuje 2,50 zł, a cena prenumeraty rocznej razem
z kosztem wysyłki to – 30 zł. Prenumerata ze zleceniem dostawy za granicę pocztą lotni-
czą kosztuje 24 USD.
Wpłat za prenumeratę należy dokonywać na konto Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób
Represjonowanych, ul. Wspólna 2/4, 00-926 Warszawa – konto w NBP, Oddział Okręgowy
Warszawa, nr 03 1010 1010 0050 4722 3100 0000.

Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania zmian i skrótów w nadsyłanych materiałach. Materiały powinny
być podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem autora tekstu i zdjęcia oraz zawierać jego prywatny adres i tele-
fon kontaktowy, a także krótką notkę o autorze tekstu. W miarę możliwości prosimy o dostarczanie tekstów
i materiałów graficznych (zdjęcia o rozdzielczości 300 dpi) w wersji elektronicznej (na CD lub pocztą elektro-
niczną). Artykułów niezamówionych redakcja nie zwraca. Rubryka Poszukujemy jest bezpłatna.

2 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
Komunikat na temat zmian w organizacji Urzędu
do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
W dniu 26 października 2012 r. Prezes Rady Ministrów, Donald Tusk, na podsta-
wie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektó-
rych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (DzU
z 2012 r. poz. 400) wydał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie Prezesa
Rady Ministrów z dnia 10 października 2001 r. w sprawie szczegółowego zakresu
działania i organizacji Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
O zmianę rozporządzenia wnioskował p.o. Kierownika Urzędu do Spraw
Kombatantów i Osób Represjonowanych. Wniosek ten został poparty przez
Ministra Pracy i Polityki Społecznej.

W dniu 31 października 2012 r. rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów zostało


opublikowane.

W dniu 15 listopada 2012 r. p.o. Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów


i Osób Represjonowanych, Jan Stanisław Ciechanowski, wydał zarządzenie
w sprawie wprowadzenia Regulaminu Organizacyjnego Urzędu do Spraw
Kombatantów i Osób Represjonowanych. Wprowadza ono zmiany w strukturze
Urzędu na podstawie rozporządzenia PRM. W Urzędzie powstały następujące
nowe komórki organizacyjne: Gabinet Kierownika Urzędu oraz Departament
Uroczystości. Zlikwidowane zostały: Departament Wojskowy oraz Departament
Stowarzyszeń i Spraw Socjalnych. W strukturze Urzędu pozostają: Biuro
Dyrektora Generalnego Urzędu, Departament Orzecznictwa oraz Biuro
Ewidencji i Archiwum.

W skład Gabinetu Kierownika Urzędu wchodzą następujące jednostki: Wydział


Dotacji, Studiów i Analiz; Wydział Spraw Zdrowotnych i Socjalnych; Wydział
Prezydialny; Wydział Odznaczeń i Mianowań oraz Zespół do Spraw Komunikacji.
W skład zaś Departamentu Uroczystości: Wydział Wojskowy, Wydział Krajowy,
Wydział Zagraniczny, Stanowisko do Spraw Obronnych i Zarządzania
Kryzysowego.

NR 11(263) LISTOPAD 2012 3


KATARZYNA ZIENTARA-MAJEWSKI

FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

RAZEM DLA
NIEPODLEGŁEJ
Tegoroczne obchody Święta Niepodległości miały dwie odsłony. Uroczystą
ceremonię przed Grobem Nieznanego Żołnierza na pl. marsz. Józefa Piłsudskie-
go oraz marsz „Razem dla Niepodległej”, otwarty dla wszystkich, którzy chcieli
kultywować patriotyzm, wyrażając swój szacunek wielkim Polakom przed
pomnikami usytuowanymi wzdłuż Traktu Królewskiego.

oranną Mszą św. w intencji cie RP na uchodźstwie, Karolina

P Ojczyzny w Katedrze Polowej


Wojska Polskiego w Warsza-
wie rozpoczęły się centralne obcho-
Kaczorowska; były premier, Tadeusz
Mazowiecki; szef Sztabu General-
nego Wojska Polskiego, gen. Mie-
Gośćmi prezydenta RP na pl. Piłsudskiego
byli m.in. kawalerowie Orderu Orła Białego, premier
Jerzy Buzek i prof. Norman Davies FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR

dy Święta Niepodległości. W nabo- czysław Cieniuch; przedstawiciele tylko wspólne, zgodne działania mo-
żeństwie uczestniczył prezydent RP, stowarzyszeń kombatanckich oraz gą przynieść wspaniałe owoce. (...)
Bronisław Komorowski, wraz z mał- Bractwa Kurkowego i harcerze. Mszy Nam dzisiaj potrzeba narodowej
żonką. Towarzyszył im szef Kance- św. przewodniczył metropolita war- zgody, abyśmy razem udźwignęli
larii, Jacek Michałowski, oraz m.in. szawski, kard. Kazimierz Nycz. brzemię odpowiedzialności za przy-
minister pracy i polityki społecznej, W wygłoszonej homilii biskup polo- szłość naszego narodu i państwa.
Władysław Kosiniak-Kamysz; szef wy Józef Guzdek wzywał do jedno- Po Mszy, w Pałacu Prezydenc-
Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ści i wspólnego działania w celu bu- kim odbyła się ceremonia wręcze-
gen. Stanisław Koziej; wiceminister dowania dobra Ojczyzny. – Obcho- nia najwyższych polskich odznaczeń
obrony narodowej, Czesław Mro- dzona dziś 94. rocznica odzyskania państwowych osobom zasłużonym
czek; wdowa po ostatnim prezyden- niepodległości przypomina nam, że w służbie państwu i społeczeństwu.

4 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
Prezydent RP, Bronisław Komo- Tym samym odznaczeniem za upo- Krzyże Oficerskie Orderu Odro-
rowski, Orderem Orła Białego wszechnianie wiedzy o Polsce i jej dzenia Polski, Krzyże Oficerskie Or-
w uznaniu zasług dla przemian de- kulturze, za kształtowanie pozytyw- deru Zasługi Rzeczypospolitej Pol-
mokratycznych w Polsce, za działal- nego wizerunku Polski w Europie skiej, Krzyże Kawalerskie Orderu
ność naukową i państwową oraz za i świecie oraz za wspieranie prze- Odrodzenia Polski, Krzyże Kawa-
wybitne osiągnięcia w działalności mian demokratycznych w Polsce lerskie Orderu Krzyża Wojskowego.
politycznej na arenie międzynaro- uhonorowano również brytyjskiego
dowej odznaczył byłego premiera historyka, prof. Normana Daviesa. Uroczystości na pl. Piłsudskiego
i przewodniczącego Parlamentu Eu- W uznaniu zasług dla przemian de- W południe na pl. Piłsudskiego,
ropejskiego, prof. Jerzego Buzka. mokratycznych w Polsce, za obronę przed Grobem Nieznanego Żoł-
nierza, odbyły się uroczystości pań-
stwowe z udziałem m.in. prezy-
FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR

denta Bronisława Komorowskiego


i pierwszej damy, marszałek Sejmu
Ewy Kopacz, marszałka Senatu Bog-
dana Borusewicza, ministrów rządu
RP, p.o. kierownika UdSKiOR – Jana
Stanisława Ciechanowskiego, stowa-
rzyszeń kombatanckich, duchowień-
stwa oraz harcerzy.
Uroczystość rozpoczęło odegra-
nie hymnu oraz wciągnięcie na
maszt proporca prezydenckiego
i flagi państwowej. Po odczytaniu
Apelu Pamięci i uroczystej zmianie
warty głos zabrał prezydent: – My,
współcześni Polacy, jesteśmy tylko
jedną ze zmian w wielkiej, narodo-
wej sztafecie pokoleń. Sztafecie prze-
kazującej sobie najcenniejszy depo-
zyt, jakim jest własne, suwerenne
i demokratyczne polskie państwo.
zasad praworządno- Polska jest jedna. Nie powinniśmy
ści, godności i nie - się nawzajem przeklinać i wyklu-
zależności sędziow- czać. W polskiej polityce trzeba zna-
skiej w czasach PRL-u leźć więcej szacunku dla adwersa-
oraz za tworzenie rza. Trzeba zrozumieć, że ten, z kim
państwa prawa w wol- się nie zgadzam, kocha Polskę często
nej Polsce, Order równie mocno jak ja. Chciałem z ca-
Orła Białego otrzy- łego serca zaprosić raz jeszcze na
mał również były wi- marsz dla Niepodległej. Niech każ-
ceminister sprawie- dy z nas w ten dzień Święta Nie-
Delegacja UdSKiOR i kombatanci złożyli kwiaty na płycie
dliwości, pierwszy podległości zada sobie pytanie, czy
Grobu Nieznanego Żołnierza FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR prezes Sądu Najwyż- godzi się na to, by polskie życie pu-
szego, prof. Adam bliczne zdominowała niechęć wza-
Strzembosz. Podczas jemna, pogarda i lekceważenie. Nie

” W polskiej polityce trzeba


znaleźć więcej szacunku dla
adwersarza. Trzeba zrozumieć,
uroczystości wręczo-
no też Krzyże Koman-
dorskie z Gwiazdą
zadawajmy tych pytań innym, py-
tajmy samych siebie. Zwracam się
z apelem do wszystkich liderów par-
że ten, z kim się nie zgadzam, Orderu Odrodzenia
Polski, Krzyże Ko-
tii politycznych. Zadajmy sobie to
pytanie także i w kręgu liderów pań-
kocha Polskę często równie mandorskie Orderu stwa polskiego: co zrobić, aby ocalić
mocno jak ja Odrodzenia Polski, wzajemny szacunek, kulturę dialogu

NR 11(263) LISTOPAD 2012 5


i wizję tego, co wspólne, i tego, co usłyszeć: „Pierwszą Brygadę”, „Bo- cy, Władysław Kosiniak-Kamysz;
nadrzędne, co ważniejsze od wszyst- że, coś Polskę”, „Rotę”, „Hymn prezydent Warszawy, Hanna Gron-
kich sporów i waśni? To jest kwestia Armii Krajowej”, „Święta miłości kiewicz-Waltz; szef Biura Bezpie-
solidarności, szacunku dla Ojczy- kochanej Ojczyzny”, „Pieśń Konfe- czeństwa Narodowego, gen. Stani-
zny, dla państwa polskiego, tego sza- deratów Barskich”, a na koniec obok sław Koziej; oraz dyrektor Muzeum
cunku nie wolno zmarnotrawić, nie Belwederu wszyscy wspólnie odśpie- Powstania Warszawskiego, Jan Oł-
wolno zrujnować. wali „Mazurka Dąbrowskiego”. dakowski. Prezydencki doradca,
Na płycie Grobu Nieznanego Miejscem szczególnym na trasie prof. Tomasz Nałęcz, podkreślił, że
Żołnierza złożono wieńce, a uroczy- marszu był pomnik komendanta w tym miejscu najważniejsza jest
stość zakończył występ

FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR (2)


Orkiestry Sił Powietrz-
nych USA w Europie
i defilada.

„Razem dla Niepodległej”


Po zakończeniu uroczy-
stości przed Grobem Nie-
znanego Żołnierza odbył
się marsz „Razem dla
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Niepodległej”, stanowią-
cy integralną część cen-

” Dla weteranów
tralnych obchodów świę-
ta. Jego organizatorami
był Urząd do Spraw najważniejsze jest
Kombatantów i Osób Re- utrzymanie niepodleg-
presjonowanych oraz Kan- łości i świadomość,
celaria Prezydenta RP.
Wzięły w nim udział
że niepodległość nie
m.in.: Kompania Repre- jest raz na zawsze
zentacyjna, pododdziały dana, że ona stale
reprezentacyjne różnych musi być przez nas
rodzajów sił zbrojnych,
Orkiestra Wojsk Lądo- Obecni na uroczystościach byli członkowie rodziny marsz. Józefa
umacniana
wych, Orkiestra Repre- Piłsudskiego. Wnuk – Krzysztof Jaraczewski, córka – Jadwiga
Jaraczewska oraz Janusz Onyszkiewicz FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR
zentacyjna WP oraz licz-
ne grupy rekonstrukcyjne. Na la- głównego Armii Krajowej, gen. Ste- pamięć o wysiłku żołnierzy, który
wecie zaprezentowano zabytkowy fana „Grota” Roweckiego. Jego „go- ostatecznie doprowadził do odzy-
czołg Renault FT-17, podarowany spodarzem” były środowiska kom- skania przez Polskę niepodległości.
Polsce przez władze afgańskie. Jest batanckie, które jednocześnie były Natomiast w rozmowie z dziennika-
to pierwszy model używany przez inicjatorem całego marszu. Na pre- rzami ppłk Stanisław Oleksiak po-
naszą armię. zydenta oczekiwali tu weterani wiedział: – Dla weteranów najważ-
Trasę marszu wyznaczały pomni- II wojny światowej, m.in.: prezes niejsze jest utrzymanie niepodle-
ki: marsz. Józefa Piłsudskiego, Ste- Światowego Związku Żołnierzy głości i świadomość, że niepodległość
fana Kardynała Wyszyńskiego, Win- Armii Krajowej – ppłk Stanisław nie jest raz na zawsze dana, że ona
centego Witosa, gen. Stefana „Grota” Oleksiak, płk Zygmunt Łabędzki, stale musi być przez nas umacniana.
Roweckiego, Ignacego Jana Pade- ppłk Tadeusz Filipkowski, płk Bo- Następnie marsz skierował się
rewskiego, Romana Dmowskiego lesław Siemiątkowski, mjr Walde- w stronę pomnika pianisty i pre-
oraz ponownie marsz. Piłsudskiego mar Kruszyński, kpt. Maciej Krokos miera II RP, Ignacego Paderew-
(tym razem koło Belwederu). Pod i ppłk Jerzy Kacperczyk. Podczas skiego, a stamtąd pod pomnik poli-
każdym z nich prezydent składał składania wieńca, oprócz kombatan- tyka Romana Dmowskiego, współ-
wieniec od narodu, a orkiestra od- tów, prezydentowi towarzyszyli: założyciela Narodowej Demokracji.
grywała jedną z pieśni patriotyczno- p.o. kierownika UdSKiOR, Jan Sta- Tam, wraz z prezydentem, wieniec
-religijnych. Kolejno można było nisław Ciechanowski; minister pra- złożyli m.in.: Jerzy Buzek, Aleksan-

6 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
der Hall, Maciej Giertych i Roman czynili się do tego, że dzisiejszy wszystkich, dla których niepodle-
Giertych, Michał Kamiński, Jan marsz ku Niepodległej jest marszem, głość Polski jest sprawą ważną i naj-
Filip Libicki i Marcin Libicki. który łączy ludzi, a nie dzieli. Chcę ważniejszą.
Marsz zakończył się pod pomni- podziękować wszystkim, którzy
kiem marsz. Piłsudskiego obok Bel- w całej Polsce w różny sposób zazna- Sobotni capstrzyk
wederu. Prezydent Bronisław Ko- czali, że jest to dzień świąteczny, Dzień wcześniej, w wigilię Świę-
morowski podziękował tu wszyst- dzień łączący wszystkich Polaków. ta Niepodległości, przy pomniku
kim za udział w obchodach Święta Dziękuję i tym, którzy śpiewali marsz. Józefa Piłsudskiego odbył się
Niepodległości: – Wolność, niepod- w autobusie w Bydgoszczy, dziękuję capstrzyk, podczas którego odczy-
ległość jest po prostu piękna. Jest po i tym, którzy przyjechali spod To- tano Niepodległościowy Apel Pa-
prostu nasza. Jest nas wszystkich. runia tutaj do Warszawy, pani mięci, a delegacje państwowe, woj-
Dlatego chciałbym z całego serca po- z Kielc, dziękuję wszystkim, którzy skowe i harcerskie złożyły wieńce.
dziękować tym wszystkim, którzy w różny sposób, śpiewając na Rynku Udział w uroczystości wziął m.in.
chcieli zaznaczyć, że z obchodzenia w Krakowie albo po prostu dekla- minister obrony narodowej, Tomasz
Siemoniak; szef Kancelarii Prezy-
denta, Jacek Michałowski; szef
Sztabu Generalnego WP, gen. Mie-
czysław Cieniuch; p.o. kierownika
Urzędu do Spraw Kombatantów
i Osób Represjonowanych, Jan Sta-
nisław Ciechanowski; przedstawi-
ciele organizacji kombatanckich
i harcerze. Podczas capstrzyku har-
cerze przekazali szefowi resortu
obrony „Ogień Niepodległości”. Mi-
nister Siemoniak postawił go przed
pomnikiem marsz. Piłsudskiego.
Capstrzyk zakończyła defilada
pododdziałów wojska i służb mun-
durowych. Po uroczystościach od-
była się historyczna inscenizacja
przedstawiająca rozbrajanie nie-
Marsz „Razem dla Niepodległej”, prezydent RP – Bronisław Komorowski, prezydent m.st. mieckich żołnierzy przed dawną
Warszawy – Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz przedstawiciele środowisk kombatanckich FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR
Komendą Miasta przy ul. gen.
Michała Tokarzewskiego-Karasze-
razem Święta Niepodległości niko- mując wiersze, będąc w dniu tym wicza, koncert Reprezentacyjnego
mu nie ubywa, a wszystkim przy- w kościele i modląc się w intencji Zespołu Artystycznego Wojska Pol-
bywa, całej tradycji polskiej. Chcę Ojczyzny, przyczynili się do tego, że skiego oraz widowisko „Woda-
podziękować wszystkim, którzy przy- to jest i będzie na zawsze świętem -Światło-Dźwięk”.

Rolę „gospodarzy” pomników pełniły następujące instytucje:


Muzeum Józefa Piłsudskiego oraz Muzeum Wojska Polskiego pomnik marsz. Józefa Piłsudskiego
Instytut Papieża Jana Pawła II oraz Centrum Myśli Jana Pawła II pomnik Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego oraz Muzeum Niepodległości pomnik Wincentego Witosa
Narodowe Centrum Kultury pomnik Ignacego Jana Paderewskiego
Muzeum Powstania Warszawskiego pomnik gen. Stefana „Grota” Roweckiego
Muzeum Historii Polski pomnik Romana Dmowskiego
Pomoc organizacyjno-techniczną w trakcie trwania uroczystości zapewniły m.in. ZHP, ZHR, Związek Strzelecki
„Strzelec”, Totus Tuus oraz Ochotnicza Straż Pożarna. Pod poszczególnymi pomnikami pieśni wykonały warszawskie
chóry akademickie.

NR 11(263) LISTOPAD 2012 7


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Światełko na Cmentarzu
pamięci Łyczakowskim we Lwowie
dniu 1 listopada 2012 r. kreślił znaczenie i wzruszenie, jakie rowskiego, rodzinie śp. kpt. Euge-

W we Lwowie odbyły się


uroczystości na Cmen-
tarzu Łyczakowskim. Zapa-
dla Polaków i chrześcijan niesie
dzień 1 listopada: – Przyby-
wamy do Lwowa, mia-
niusza Cydzika, zasłużonego wete-
rana walk o niepodległość, Krzyż
Komandorski Orderu Zasługi RP.
lono znicze na grobach sta bliskiego sercu – Czcimy w ten sposób wybitnego
wybitnych Polaków oraz każdego Polaka, Polaka, mieszkańca Lwowa. Czło-
odprawiono uroczystą z pielgrzymką wieka, który całe życie poświęcił
Mszę św., oddając hołd w dniu Wszyst- idei wolnej Polski. Niech pamięć
obrońcom miasta i skła- kich Świętych. o tym wybitnym patriocie nigdy nie
dając wieńce na Cmen- Każdy z nas, któ- zaginie – powiedział Ciechanowski,
tarzu Obrońców Lwowa. rzy przyjechali tu wspominając śp. Cydzika.
Kwiaty złożono też przy po- dziś z daleka, ma tam We Lwowie na łyczakowskiej ne-
mniku Ukraińskiej Armii Ga- swoje groby. Przyjeżdża- kropolii spoczywa wielu wybitnych,
licyjskiej. W uroczystościach uczest- jąc do Lwowa, czynimy to jednak zasłużonych dla Polski ludzi kultury,
niczyli m.in. p.o. kierownika Urzędu z potrzeby serca, przybywamy do nauki i polityki, m.in. Maria Konop-
do Spraw Kombatantów i Osób spoczywających tu Polaków. Na nicka; Seweryn Goszczyński; arcy-
Represjonowanych, Jan Stanisław Cmen tarzu Łyczakowskim i na biskup lwowski Józef Teodorowicz;
Ciechanowski; sekretarz Rady Och- Cmentarzu Lwowskich Orląt spo- prof. Stefan Banach; poeta Wła-
rony Pamięci Walk i Męczeństwa, czywają ci, o których nie możemy dysław Bełza; kustosz Zakładu Na-
Andrzej Krzysztof Kunert; oraz kon- nigdy zapomnieć. rodowego im. Ossolińskich, Fran-
sul generalny RP we Lwowie, am- W trakcie uroczystości na Cmen- ciszek Ksawery Godebski; malarz
basador Jarosław Drozd. tarzu Obrońców Lwowa p.o. kie- Artur Grottger oraz pisarka Ga -
W swoim wystąpieniu po Mszy rownika Urzędu wręczył w imieniu bri ela Zapolska. Na polskich gro-
św. Jan Stanisław Ciechanowski pod- prezydenta RP, Bronisława Komo- bach we Lwowie zapłonęło w dniu

8 NR 11(263) LISTOPAD 2012


FOT. DANUTA GRZESZCZUK

BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH


Medale „Pro Patria”
w Ministerstwie Środowiska
dniu 12 listopada 2012 r. nad kombatantami ze strony Mini-

W w Ministerstwie Środo-
wiska miała miejsce uro-
czystość wręczenia przez p.o. kie-
sterstwa Środowiska – powiedział
Jan Stanisław Ciechanowski po wrę-
czeniu odznaczeń.
rownika Urzędu do Spraw Komba- Ceremonię wręczenia medali po-
tantów i Osób Represjonowanych, przedziło odegranie sygnału powita-
Jana Stanisława Ciechanowskiego nia na rogach oraz złożenie wiązanek
Medalu „Pro Patria” osobom szcze- kwiatów pod pamiątkową tablicą
gólne zasłużonym w kultywowaniu w gmachu ministerstwa. – Mamy
pamięci o walce o niepodległość dzisiaj trochę przedłużone święto-
Ojczyzny. Medalem wyróżniono wanie wczorajszego dnia niepodle-
ministra środowiska Marcina Korol- głości. Myślę, że jeżeli popatrzymy
ca oraz podsekretarza Stanu w Mi- na rok 1914, a może dalej, na rok
nisterstwie Środowiska, główne- 1772, to możemy ze spokojem po-
go konserwatora przyrody Janusza wiedzieć, że mamy najlepszy czas od
Zaleskiego. Jan Stanisław Ciecha- 250 albo więcej lat; dlatego, że ma-
nowski wbił też symboliczny, rzenia całego szeregu pokoleń się zi-
pamiątkowy gwoźdź w drzewce ściły. Jesteśmy państwem bezpiecz-
sztandaru Koła Leśników, Żołnierzy nym, żyjemy w państwie demokra-
Armii Krajowej w Warszawie. tycznym – powiedział minister Mar-
– Jest to dla mnie ogromny za- cin Korolec.
szczyt, że po raz kolejny możemy Zarząd Koła Leśników Komba-
spotkać się w Ministerstwie Śro- tantów uhonorował pamiątkowymi
dowiska, by przypominać wielką dyplomami z podziękowaniami dwa-
tradycję walki o niepodległość zwią- naście osób za ich zaangażowanie
zaną z najpiękniejszymi na świecie w upamiętnianie historii czynu zbroj-
polskimi lasami. Ileż miejsc rozsia- nego leśników. red
nych w całej Polsce pokazuje nam
– młodym pokoleniom – tę walkę wie-
lu wspaniałych leśników. Wspomi-
namy ich przy takich okazjach, jak
W imieniu prezydenta RP, Jan Stanisław obchodzone wczoraj Święto Niepo-
Ciechanowski przekazał rodzinie śp. kpt. Euge-
niusza Cydzika, weterana walk o niepodległość, dległości. Gratuluję panu ministro-
Krzyż Komandorski Orderu Zasługi RP FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR wi Zbigniewowi Zielińskiemu i panu
prezesowi Mieczysławowi Orzełko-
wi wspaniałego kultywowania etosu
Wszystkich Świętych ponad 40 tys. leśników i drzewiarzy w walce o nie-
zniczy. Było to wynikiem akcji podległość Polski. Dziękuję za pręż-
„Światełko pamięci dla Cmentarza ną działalność, za inicjatywy i po-
Łyczakowskiego”, zorganizowanej mysły, które z wielkim honorem
już po raz dziewiąty. W akcji – ko- realizujemy. Państwu leśnikom dzię-
ordynowanej przez Konsulat Gene- kujemy za to, że w całej Polsce upa-
ralny RP we Lwowie i Radę Och- miętniacie ten wspaniały element
rony Pamięci Walk i Męczeństwa polskiej tradycji walk o niepodle- Jan Stanisław Ciechanowski wbił sym-
– uczestniczą mieszkający we Lwo- głość. Dziękuję panom ministrom za boliczny, pamiątkowy gwóźdź w drzewce sztan-
daru Koła Leśników, Żołnierzy AK w Warszawie
wie Polacy. red wręcz modelową współpracę i opiekę FOT. ALINA NOWACKA

NR 11(263) LISTOPAD 2012 9


Październikowe tulipany
KINGA HAŁACIŃSKA
Październik to dla pancerniaków miesiąc szczególny. To właśnie 29 października
1944 r. na ulicach holenderskiej Bredy zawisły napisy „Dziękujemy Wam Polacy!”,
a przejazd przez wyzwolone już miasto i feta, jaką zgotowali polskim żołnierzom jego
mieszkańcy – żyje w pamięci kombatantów do dziś. W tym roku przypada też
70. rocznica powstania jednostki i 120. rocznica urodzin jej legendarnego dowódcy.
Z tego też powodu Senat RP ustanowił październik 2012 r. Miesiącem Pamięci Ge-
nerała Stanisława Maczka.

o porannej Mszy św. w Kate- niczyli przedstawiciele korpusu dy-

P drze Polowej Wojska Polskiego


13 października uczestnicy uro-
czystości ku czci gen. Stanisława
plomatycznego w Polsce: Robin Bur-
nett, ambasador Wielkiej Brytanii;
Marcel Kurpershoek, ambasador Ho-
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Zgromadzonych przywitał przewodniczący


Maczka udali się na warszawski landii; Raoul Delcorde, ambasador środowiska 1. Dywizji Pancernej, mjr Janusz
pl. Inwalidów. Znajduje się tu jeden Belgii; oraz attaché obrony przy am- Gołuchowski FOT. ALINA NOWACKA

z najpiękniejszych w stolicy pomni- basadzie Republiki Francuskiej, płk


ków – dzieło Jerzego Sikorskiego, Etienne Champeaux. Polskie Woj- ronowie i Kielcach, których patro-
odsłonięte 30 maja 1995 r. Upa- sko reprezentowali: gen. broni Wal- nem jest gen. Stanisław Maczek.
miętnia on 1. Dywizję Pancerną demar Skrzypczak, gen. dyw. Ja- Zgromadzonych przywitał prze-
oraz jej szlak bojowy, zapisany na nusz Adamczak, gen. dyw. Mi- wodniczący środowiska 1. Dywizji
kamiennych tablicach przytwier- rosław Rozmus, gen. bryg. Pancernej, mjr Janusz Gołuchowski.
dzonych do cokołu. Krzysztof Domżalski i gen. Przypomniał, że rokrocznie spoty-
Oprócz przedstawicieli władz bryg. Cezary Podlasiński. Przy- kają się tu – na Apelu Pamięci – aby
samorządowych, rządowych i kom- jechały też delegacje szkół oddać hołd kolegom i towarzyszom
batantów, w uroczystościach uczest- w Bliżynie, Bydgoszczy, Ko- broni: – Mimo upływu lat – podkre-

10 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
ślił – uczestnicy tamtych wydarzeń Jak wyglądał ów wojenny paź- go poparcia ludności wprowadzam
z niekłamanym wzruszeniem wspo- dziernik, opowiedział zresztą zgro- go na stołek burmistrzowski.
minają entuzjazm mieszkańców wy- madzonym sam gen. Maczek. Było Wzruszony nagraniem podsekre-
zwalanych miast. Dodał też, że to jego wspomnienie, które kiedyś tarz stanu MON, gen. Waldemar
o ofierze, jaką złożyli żołnierze dy- emitowała Rozgłośnia Polska Radia Skrzypczak, wyznał, że głos gen.
wizji, świadczą dziś ich mogiły na Wolna Europa. Nagranie zostało wy- Maczka brzmi jak najpiękniejsza
szlaku bojowym. czyszczone z szumów i można je by- żołnierska pieśń. Podkreślił, że nie
ło ponownie odtworzyć. – Zaczyna ma drugiej takiej formacji, która
się już październik, chłód, porywiste walczyła nieprzerwanie przez całą

” W kolejną rocz-
nicę urodzin genera-
ła, Holendrzy posta-
wiatry i deszcze. Czasem to już chy-
ba lepsza ulewa żelaza niż ten lecą-
cy bez końca deszcz. Z jego spokoj-
wojnę. Dlatego zaapelował, byśmy
chylili czoła przed żołnierzami dy-
wizji – tymi, którzy jeszcze żyją.
nowili nazwać jego nej relacji dowiadujemy się, że Bre- O szczęściu, jakie spotkało mie-
da nie została zniszczona dzięki szyb- szkańców wyzwalanej przez Pola-
imieniem nową kości działania polskiej dywizji. Do- ków Holandii, mówił ambasador
odmianę tulipana. ceniali to mieszkańcy miasta. – Wśród Marcel Kurpershoek. Przypomniał,
Posadzone po uro- tłumu wiwatujących Holendrów że polskie czołgi witane były kwia-
czystości – zakwitną z ukrycia wychodzi dawny burmistrz
miasta, von Stolte, i wśród rosnące-
tami, tak jak się wita osoby bliskie
sercu: – To wielkie szczęście, że 120
wiosną lat temu urodził się Stanisław Ma-
czek i że 50 lat później objął do-
wództwo 1. Dywizji Pancernej. Dla-
tego, w kolejną rocznicę urodzin
Stanisław Maczek urodził się 31 marca 1892 r. w miejscowości generała, Holendrzy postanowili na-
Szczerzec k. Lwowa w rodzinie Polaków pochodzenia chorwackiego. Od zwać jego imieniem nową odmianę
1914 r. służył w armii, a zaczynał jako legionista Piłsudskiego. Później, po tulipana. Posadzone dziś po uroczy-
kryzysie przysięgowym, jako poddany Cesarstwa Austro-Węgier został wy- stości – zakwitną wiosną.
słany na front włoski do Tyrolu. Walczył w jednostce strzelców alpejskich Na uroczystości nie zabrakło cie-
i dosłużył się stopnia podporucznika. Po za- płych słów od p.o. kierownika
wieszeniu broni zdezerterował i przedostał UdSKiOR, Jana Stanisława Ciecha-
się do Krosna, gdzie już 14 listopada wstą- nowskiego, które odczytał dyrektor
pił do Wojska Polskiego. Choć współczesne Jacek Polańczyk. Przypomniał on
pokolenia kojarzą go głównie z czołgami, na- walkę pancerniaków – zarówno we
leży pamiętać, że przez okres II Rzeczypo- wrześniu 1939 r., jak i w obronie
spolitej służył głównie w piechocie – m.in. Francji, a później ich wyzwoleńczy
jako dowódca 81. pułku strzelców grodzień- marsz u boku wojsk alianckich nie-
skich czy piechoty dywizyjnej 7. DP w Czę- mal przez całą zachodnią Europę:
stochowie. Dopiero 30 października 1938 r. – Choć suwerenność Polski została
w Bielsku objął 10. Brygadę Kawalerii Zmo- ostatecznie poświęcona przez sojusz-
toryzowanej, pierwszą jednostkę pancerną ników w imię utrzymania koalicji ze
WP. W czasie kampanii francuskiej 1940 r. dowodził Lekką Dywizją Mo- Związkiem Radzieckim, to udoku-
torową, a od lutego 1942 r. – 1. Dywizją Pancerną. Swój chrzest bojowy mentowane bohaterstwo polskich
jednostka zdała z powodzeniem pod Falaise, później wyzwoliła Ypres, Gan- żołnierzy w siłach zbrojnych na
dawę i Bredę, a swój szlak bojowy zakończyła w Wilhelmshaven, gdzie Zachodzie miało wielkie znaczenie
gen. Maczek przyjął kapitulację twierdzy i bazy Kriegsmarine. Od maja (...). Budzi podziw i szacunek i nie
1945 r. do września 1947 r. był dowódcą I Korpusu Polskiego w Szkocji. Po możemy o nim zapomnieć.
demobilizacji osiedlił się w Edynburgu. Polskie władze komunistyczne po- Attaché obrony przy Ambasadzie
zbawiły go w 1946 r. polskiego obywatelstwa (przywrócone dopiero Republiki Francuskiej, płk Etienne
w 1971 r.), z drugiej jednak strony na wniosek 40 tys. mieszkańców Bredy Champeaux, podkreślił w swoim
FOT. ALINA NOWACKA

przyznano mu honorowe obywatelstwo Holandii. Zmarł 11 grudnia 1994 r. wystąpieniu, jak strategiczne było
Spoczywa na cmentarzu żołnierzy polskich w Bredzie. braterstwo polskiego i francuskiego
oręża zarówno w czasie wojen napo-
leońskich, jak i obu wojen świato-

NR 11(263) LISTOPAD 2012 11


wych. Mówił też o długu, jaki mamy znak: – To z rajdów, jeżdżę na nie Byłem jednym z najmłodszych
wobec tych, którzy oddali życie za z tatą. Potwierdził to Andrzej, tata Dzień jest zimny i nie sprzyja roz-
wolność. Podkreślił, że żołnierze wal- Adama: – To prawda, bardzo to lubi. mowom na świeżym powietrzu.
czyli za takie same wartości, jakie Jest pewien, że syn, gdy dorośnie, Niemniej przy warszawskich Po-
obecnie są bliskie zjednoczonej Eu- będzie kontynuował tradycję sto- wązkach nastrój wspomnień powra-
ropie. warzyszenia, do którego należą – ca. Kazimierz Psuty z Brodnicy przy-
Po oficjalnych wystąpieniach śro- Maczki 74. jechał z wnukiem Jackiem Un-
dowisko kombatantów 1. Dywizji, To dzięki takim pasjonatom jak rauem, który choć towarzyszył już
decyzją zarządu, odznaczyło odzna- tata Adama i jego koledzy możemy dziadkowi w spotkaniach w domach
ką honorową kilkanaście osób, w tym cofnąć się do przeszłości. Członko- kultury, jednak pierwszy raz wybrał
generałów: Zbigniewa Głowienkę, wie Willys-Jeep Club nie są tu przy- się z nim aż do stolicy: – Znam hi-
Mirosława Rozmusa, Janusza Adam- padkowo. Stoją przy pomniku ze storię wojenną dziadka i będę się
czyka i Włodzimierza Różańskiego, swoimi samochodami jak gwardia starał, by znały ją też moje dzieci.
a także Zbigniewa Wawra, dyrekto- honorowa. Oprócz miłości do tych To, kim był, jest dla mnie ważne
ra Muzeum Wojska Polskiego. Póź- starych pojazdów łączy ich patrio-
niej padły salwy, odbył się Apel Po- tyzm i kultywowanie historii.

” Znam historię wo-


ległych i ceremonia składania wień- Przyjechali z Warszawy, Siedlec,
ców.
Po uroczystościach ambasador
Zielonki. Starają się uświetniać swo-
ją obecnością różne patriotyczne
jenną dziadka i będę
się starał, by znały ją
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Holandii i burmistrz Żoliborza po- rocznice. Tyle że 1. Dywizja Pan-


sadzili cebulki tulipanów, które na cerna to dla nich jednostka szcze- też moje dzieci.
wiosnę zakwitną kolorowym kobier- gólna – gen. Maczek jest patronem To, kim był, jest dla
cem. – Chciałabym, aby tulipany – części ich stowarzyszenia, noszą mnie ważne i chyba
Maczki – były też pod naszą szkołą mundury w barwach dywizji.
– zwierza się koleżance dyrektorka – Był też dowódcą mojego ojca, świadomość jego
jednej ze szkół noszących imię ge- stąd ja sam jestem trochę ofiarą historii wpływa też
nerała. wojenną, bo moja mama jest ze na nasze losy

Członkowie Willys-Jeep Club ze swoimi samochodami jak gwardia honorowa. Oprócz miłości
do tych starych pojazdów łączy ich patriotyzm i kultywowanie historii FOT. ALINA NOWACKA
i chyba świadomość jego historii
Pasjonaci duzi i mali Szkocji. Wyjechaliśmy w 1956 r., wpływa też na nasze losy.
W oczekiwaniu na koniec uro- jak uzyskała paszport – opowiada – Byłem jednym z najmłodszych
czystości za żołnierzami z jednostki Piotr Lis-Kozłowski. – Jako dziecko w dywizji – opowiada Kazimierz
reprezentacyjnej ustawił się kilku- byłem w Edynburgu w barze, gdzie Psuty, mający dziś już 86 lat. Pytany
letni Adam – chciał być pierwszy, pracował gen. Stanisław Maczek. o najtrudniejszy moment na fron-
by zebrać łuski po nabojach. Też jest Byłem za młody, by zrozumieć tra- cie, opowiada o bombardowaniu
w mundurze, a na nim wiele od- gizm tej postaci. z 13 lub 14 września 1944 r. Nie

12 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
Spotkanie z kombatantami 1. Polskiej Polskiego, gen. Mieczysław Cieniuch; podsekretarz stanu
Dywizji Pan cernej w Muzeum Wojska w Ministerstwie Obrony Narodowej, Beata Oczkowicz;
Polskiego p.o. kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób
Represjonowanych, Jan Stanisław Ciechanowski; amba-
W Muzeum Wojska Polskiego 18 października 2012 r. od- sador Wielkiej Brytanii w Polsce, Robin Barnett; oraz
było się spotkanie z kombatantami 1. Polskiej Dywizji uczniowie z 94. Liceum Ogólnokształcącego im. gen.
Pancernej gen. Stanisława Maczka, w którym uczestni- Stanisława Maczka w Warszawie.
czyli weterani dywizji: por. Mieczysław Lubczyk, goniec Minister Siemoniak w swoim przemówieniu podkreślił,
generała, i kpr. Marian Słowiński. Październik tego roku był że bez udziału kombatantów uroczystości rocznicowe nie
miesiącem pamięci „czarnej dywizji” ustanowionym przez byłyby tak pełne i przejmujące. Podziękował też Janowi
Senat RP. W spotkaniu udział wzięli m.in. marszałek Stanisławowi Ciechanowskiemu za dbanie o to, by pa-
Senatu RP, Bogdan Borusewicz; minister obrony narodo- mięć o gen. Maczku i jego żołnierzach trwała. – Wojsko
wej, Tomasz Siemoniak; szef Sztabu Generalnego Wojska jest dumne z tej tradycji, czerpie z niej dużą siłę – powie-
FOT. ALINA NOWACKA
dział szef MON. Kombatanci otrzymali od ministra pa-
miątkowe upominki.
Podczas spotkania głos zabrał również ambasador
Wielkiej Brytanii, Robin Barnett. Zaznaczył, że udział
w uroczystości jest dla niego wielkim zaszczytem.
– Dzisiaj wspominając gen. Maczka i jego żołnierzy, chcę
oddać hołd odwadze tego wielkiego dowódcy i jego żoł-
nierzom. Cześć ich pamięci.
Spotkaniu towarzyszyła wystawa poświęcona gen.
Stanisławowi Maczkowi i żołnierzom służącym pod jego
dowództwem z mottem „Żołnierz polski bije się o wolność
wielu narodów, ale umiera tylko dla Polski”. Tytuł wysta-
wy „Od podwody do czołga – generał Stanisław Maczek
i jego żołnierze” nawiązuje do książki gen. Maczka. Można
na niej zobaczyć umundurowania, odznaczenia i trofea
polskich jednostek pancernych walczących w II wojnie
światowej. KZ-M

podszedł do kolegi, który siedział skiego. Ale jak mi powiedzieli, że nie łem dystynkcji, a na berecie z dale-
pod drzewem z urwaną nogą, a sam ma takiej armii – to pozostała mi ka nie widać. Uśmiechnął się tylko.
zdesperowany schronił się w leju po Legia Cudzoziemska. Stamtąd przez Kiedy tak siedzimy, James Jur-
bombie. Tam wyparzył go pilot my- Ambasadę Polską w Algierze legio- czyk, prezes Beskidzkiego Stowarzy-
śliwca i próbował trafić. – W każdej niści Polacy dostali się na Gibraltar szenia Maczkowców, przynosi me-
sekundzie można było stracić życie i do gen. Maczka. dal pamiątkowy z okazji 120. rocz-
– mówi, kiwając głową. Pamięta też Jak podkreśla Kazimierz Psuty, nicy urodzin generała: – Jeszcze 20 lat
radość z wyzwalania Bredy. – W każ- gen. Maczek to był bardzo lubiany temu 31 marca osobiście przekazy-
dym oknie, nie wystawowym, każ- dowódca. Skromny i ciepły człowiek: wałem mu pozdrowienia od żołnie-
dym nam dziękowano. – Raz go osobiście spotkałem, gdy rzy 1. Dywizji Pancernej z Polski.
Jego droga do 1. Dywizji nie była pod koniec wojny wyszedłem na Pokazuje pamiątkowe zdjęcie opu-
prosta, ale, co podkreśla, trzeba mó- ulicę w jednym z zajętych przez nas blikowane w biuletynie „Nasze
wić prawdę: – Byłem z Kaszub i po- miast. Szedł z przeciwka w półmro- Sprawy”. Generał obchodził wówczas
dobnie jak Ślązaków brano nas do ku i zagadnął mnie: „Żołnierzu, czy setne urodziny. – Na wiosnę, na
Wehrmachtu. Nie chciałem trafić na czegoś nie potrzebujesz?” i wtedy go 121., zakwitną pod pomnikiem
front wschodni i trafiłem do Afryki. poznałem. Panie generale, powie- 1. Dywizji Pancernej tulipany jego
Zwiałem z Afrika Korps do Fran- działem, przepraszam, że nie saluto- imienia – dodaje James Jurczyk, syn
cuzów i chciałem do armii Sikor- wałem, ale pod swetrem nie widzia- żołnierza dywizji i Szkotki.

NR 11(263) LISTOPAD 2012 13


FOT. ZWIĄZEK KOMBATANTÓW
dniach 13–14 listopada br. z dwudniową wizytą do Belgii

W udał się prezydent RP Bronisław Komorowski wraz z mał-


żonką. Wizyta rozpoczęła się od ceremonii złożenia wieńca
przy pomniku Nieznanego Żołnierza. W uroczystościach wzięli udział
m.in.: komendant Gwardii Narodowej, gen. dyw. Claude Van de Voor-
de, gubernator regionu Bruxelles-Capitale, Jean Clement oraz prze-
wodniczący Komitetu Znicza, płk. Michel Galant. Po złożeniu wieńca
i zapaleniu znicza przy pomniku prezydent RP odbył krótką rozmowę
z belgijskimi i polskimi kombatantami. Był wśród nich prezes Związku
Polskich Kombatantów i Weteranów 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka
w Belgii, Jan Cornelissen oraz Sylwester Bardziński, kierowca czołgu
Sherman, żołnierz 1. Dywizji Pancernej. Żołnierzy gen. Maczka jest
coraz mniej, tym bardziej spotkanie to było ważne, jako wyraz pamię-
ci o ich bohaterskiej walce. W Belgii żołnierze Maczka otaczani są
wielkim szacunkiem, a ich dokonania do dziś pozostają w pamięci
mieszkańców wyzwolonych miejscowości. Wizyta prezydenta RP była
okazją do przypomnienia, że 6 września 1944 r. 1. Polska Dywizja

Gościnnie w Belgii
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

70. rocznica powstania 1. Dywizji Pancernej

Pancerna, jako kolumna wojsk alianckich, przekroczyła granicę francu-


sko-belgijską i w kolejnych dniach wyzwoliła spod okupacji niemieckiej
m.in. Ypres, Roulers, Hooglede, Tielt, Ruysselede. Żołnierze 1. Dywizji
Pancernej zapisali się na kartach historii Belgii, a pamięć o Generale jest
wciąż żywa. Dla Belgów gen. Maczek był osobą posiadającą niezwykłe
umiejętności dowódcze. Społeczności lokalne pamiętają go, jako dowód-
cę, który starał się wyzwalać miasta z jak najmniejszymi stratami wśród
ludności cywilnej i jak najmniejszymi zniszczeniami, dbał o swoich żoł-
nierzy. Żołnierze Maczka utożsamiani są w Belgii z oddaniem, męstwem,
pancernym kunsztem i żołnierskim poświęceniem w imię dewizy „za wol- Spotkanie z weteranami. W szergu, pierwszy z lewej
– Sylwester Bardziński, kierowca czołgu Sherman
ność naszą i waszą”. Marta Wolańska FOT. ZWIĄZEK KOMBATANTÓW

14 NR 11(263) LISTOPAD 2012


FOT. ALINA NOWACKA

BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH


Pogrzeb śp. prezydenta tynia została otwarta dla wszystkich, którzy chcieli zło-
żyć hołd zmarłemu prezydentowi. Uroczystą Mszę po-

Ryszarda grzebową o godz. 13 koncelebrował metropolita war-


szawski, kard. Kazimierz Nycz, który powiedział: – By-

Kaczorowskiego liśmy wtedy pewni, że otaczamy trumnę ze szczątkami


doczesnymi Ryszarda Kaczorowskiego. Okazało się, że,
po ludzku, nasza wiedza była błędna, ale Pan Bóg wie-
W Świątyni Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie dział, za kogo się modlimy i za kogo Mu dziękujemy tu,
3 listopada 2012 r. odbył się pogrzeb tragicznie zmarłego na ziemi.
w katastrofie pod Smoleńskiem ostatniego prezydenta RP W Krakowie prezydenta Kaczorowskiego pożegnano
na uchodźstwie, Ryszarda Kaczorowskiego.
biciem Dzwonu Zygmunta. Można go usłyszeć tylko w wy-
jątkowo ważnych dla Polaków chwilach. Dzień wcze-
począł on w krypcie Panteonu Wielkich Polaków śniej, w piątek, 2 listopada, hołd zmarłemu oddali

S wilanowskiej świątyni. Był to jego powtórny po-


grzeb. Ciało prezydenta Kaczorowskiego zostało
błędnie rozpoznane w 2010 r.
mieszkańcy Wrocławia. Trumnę wystawiono w sali Ora-
torium Marianum Uniwersytetu Wrocławskiego. red

W uroczystościach pogrzebowych wzięła udział m.in.


małżonka prezydenta, Karolina Kaczorowska, wraz
z córkami Alicją i Jagodą; małżonka prezydenta RP, Anna
Komorowska; wicemarszałkowie Sejmu, Cezary Gra-
barczyk i Marek Kuchciński; szef Kancelarii Prezydenta
RP, minister Jacek Michałowski; sekretarz stanu w Kan-
celarii Premiera RP, Władysław Bartoszewski; komba-
tanci i harcerze.
Uroczystości żałobne rozpoczęły się o godz. 10 w asy-
ście honorowej żołnierzy Wojska Polskiego i pocztów
sztandarowych. Przed Świątynią Opatrzności Bożej od-
dano salwę honorową. Nabożeństwo odprawił biskup W uroczystości uczestniczyli m.in. szef Kancelarii Prezydenta RP,
minister Jacek Michałowski; małżonka prezydenta RP, Anna Komorowska;
drohiczyński, Antoni Dydycz. Po jego zakończeniu świą- sekretarz stanu w Kancelarii Premiera RP, Władysław Bartoszewski FOT. ALINA NOWACKA

NR 11(263) LISTOPAD 2012 15


80. ROCZNICA
NA PRZEŁOMIE GRUD-
NIA I STYCZNIA MINIE
80. ROCZNICA ZŁAMA -
NIA PRZEZ POLAKÓW
KODU NIEMIECKIEJ MA-
S Z Y N Y S Z Y F R UJ Ą C E J
ENIGMA. POZA POLSKĄ,
KODU ENIGMY
PRACE DEKRYP TAŻO WE KATARZYNA ZIENTARA-MAJEWSKI
PROWADZILI RÓWNOLE-
GLE ANGLICY, FRANCUZI
I AMERYKANIE.

rzech poznańskich naukowców

T – Marian Rejewski, Jerzy Ró-


życki i Henryk Zygalski – jako
pierwsi w kryptologii zastosowali al-
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

gorytmy matematyczne (podczas


gdy inni próbowali łamać szyfr me-
todami lingwistycznymi). Dzięki te-
mu opracowali zasady techniczne
pozwalające na czytanie niemiec-
kich depesz. W tajnym ośrodku de-
kryptażu w Pyrach pod Warszawą
zbudowano replikę Enigmy. Urucho-
miono też stacje nasłuchu w Sta-
rogardzie i Poznaniu. Tuż przed wy-
buchem II wojny światowej Polska
przekazała po jednym egzemplarzu
„naszej” Enigmy sojusznikom – Fran-
cji i Wielkiej Brytanii.
Przez wiele lat sukces Polaków

FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR


był pomijany, a zasługi w złamaniu
Enigmy przypisywano Brytyjczy- Marian Adam Rejewski (1905–1980)
kom. Niemniej to właśnie nasi ma- Matematyk i kryptolog, pracownik naukowy Uniwersytetu Poznańskiego.
tematycy w zdecydowany sposób Absolwent tajnego kursu kryptologii Oddziału II Sztabu Głównego, pra-
przyczynili się do zwycięstwa alian- cownik poznańskiej filii Biura Szyfrów, a następnie warszawskiego Biura
tów nad III Rzeszą. Zdaniem histo- Szyfrów Sztabu Głównego Wojska Polskiego.
ryków ich dokonania skróciły wojnę Nad Enigmą pracował od 1932 r. Odkrył sposób okablowania wirników
o dwa, trzy lata. Do końca działań maszyny, opracował katalog kart i cyklometr, a po zmianie sposobu kodo-
zbrojnych Niemcy nie mieli świa- wania – zaprojektował tzw. bombę kryptologiczną. Pięć tygodni przed wy-
domości, że ich szyfr już dawno zo- buchem wojny zaprezentował przedstawicielom brytyjskiego i francuskie-
stał złamany. go wywiadu sposób deszyfrowania i kopię Enigmy. Później pracował we
Elektromechaniczna, wirnikowa Francji, a po przedostaniu się do Wielkiej Brytanii – w jednostce radiowej
Sztabu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych.
maszyna szyfrująca Enigma została
Po wojnie wrócił do Polski. Podejmował się różnych zajęć, często poni-
opatentowana przez Arthura Scher-
żej swoich kwalifikacji. W 1978 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim
biusa w 1919 r. Jej produkcję uru-
Orderu Odrodzenia Polski, a w 2000 r. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia
chomiono w wytwórni Scherbius
Polski. W 2012 r. Marian Rejewski pośmiertnie otrzymał najwyższe odzna-
& Ritter. Pierwotnie używana była
czenie amerykańskiego wywiadu, Medal Thomasa Knowltona.
w celach handlowych. Z czasem udo-
skonalano ją i produkowano w wie-

16 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
towej – napisano w uzasadnieniu

ZŁAMANIA uchwały.
Obradom Senatu towarzyszyła
też prezentacja wystawy „Enigma. Od-
szyfrować zwycięstwo”, której pol-
ska wersja językowa powstała we
współpracy wielkopolskiego Urzędu
Marszałkowskiego z Urzędem do
Spraw Kombatantów i Osób Repre-
sjonowanych. Wcześniej, w wersji
anglojęzycznej, prezentowana była
m.in. w Parlamencie Europejskim,
a także w muzeach we Francji, Wło-
W swoim wystąpieniu p.o. kierownika
UdSKiOR, Jan Stanisław Ciechanowski, podkreślił,
że to Polacy jako pierwsi złamali szyfr Enigmy i prze-
kazali tę wiedzę sojusznikom w przededniu
II wojny światowej FOT. ALINA NOWACKA

szech, w Belgii, Holandii i Wielkiej


Brytanii.
W uroczystym otwarciu ekspo-
zycji, dokonanym przez marszałka
Senatu, Bogdana Borusewicza, ucze-
stniczył Jan Stanisław Ciechanowski.
Była też córka Mariana Rejewskiego,
Janina Sylwestrzak, i Ewa Wodziń-
ska, bratanica Jerzego Różyckiego.
FOT. ALINA NOWACKA (3)

lu modelach, w tym w przenośnej Uchwała Senatu RP


wersji wojskowej. Maszyna genero- Senat Rzeczypospolitej Polskiej,
wała olbrzymią liczbę kombinacji, w uznaniu zasług polskich krypto-
gwarantując tym samym bezpie- logów, 17 października 2012 r. jed-
czeństwo depesz. nogłośnie podjął uchwałę w spra-
Mechanizmem ochronnym była wie uczczenia pamięci Mariana
codzienna zmiana indywidualnego Rejewskiego, Jerzego Różyckiego
klucza do szyfru. i Henryka Zygalskiego. – Mając na
Z Enigmy szybko zaczęła korzy- uwadze ogrom wiedzy i poświęce-
stać również i Reichswehra, a póź- nia polskich matematyków oraz
niej Wehrmacht. Podczas II wojny skutki, jakie przyniosły ich prace
światowej była używana przede wszyst- dla zwycięstwa nad hitlerowskimi Obradom Senatu towarzyszyła prezentacja
kim przez siły zbrojne, służby pań- Niemcami, postanowił uznać ich za wystawy „Enigma. Odszyfrować zwycięstwo”.
Wśród zaproszonych gości była córka Mariana
stwowe i wywiadowcze Niemiec. wybitnych bohaterów II wojny świa- Rejewskiego, Janina Sylwestrzak FOT. ALINA NOWACKA

NR 11(263) LISTOPAD 2012 17


nazjum im. Mariana Rejewskiego
w Białych Błotach.
Jerzy Różycki (1909–1942)
Matematyk i kryptolog, pracownik naukowy Uniwersytetu Poznańskiego
oraz kontrwywiadu wojskowego – Biuro Szyfrów nr 4 Oddziału II Sztabu Obchody we Francji
Głównego. W połowie października 2012 r.
Zbudował kopię maszyny oraz urządzenia deszyfrujące szyfrogramy miały miejsce uroczystości związa-
Enigmy. Opracował tzw. metodę zegara, pozwalającą określić wybór i usta- ne z 70. rocznicą zakończenia łama-
wienie wirnika. Zginął w 1942 r. podczas katastrofy statku Lamoriciere na nia we Francji szyfrów Enigmy przez
Morzu Śródziemnym, który zatonął w pobliżu Balearów. polskich kryptologów.
W Alès – mieście w departamen-
Henryk Zygalski (1908–1978) cie Gard w regionie Langwedocja-
Matematyk i kryptolog, pracownik naukowy Uniwersytetu Poznańskiego -Roussillon – 12 października odbyła
oraz kontrwywiadu wojskowego – Biuro Szyfrów nr 4 Oddziału II Sztabu się konferencja „Dans le secret du
Głównego. cryptage: ENIGMA 1939–1945”. Zor-
Wynalazł tzw. płachty Zygalskiego – perforowane arkusze pomagające ganizował ją Urząd Miasta Alès oraz
w ustaleniu kolejności wirników kodujących Enigmy. Po wybuchu wojny, stowarzyszenie Maison de l’Europe.
razem z Biurem Szyfrów, został ewakuowany do Francji. Pracował w ko- Następnego dnia uroczystości
mórkach Bruno i Cadix. Później przedostał się do Wielkiej Brytanii i rozpo- przeniosły się do pobliskiego Uzès,
czął pracę w Batalionie Łączności Sztabu Naczelnego Wodza Polskich Sił na zamek Château des Fouzes. To
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Zbrojnych. Po wojnie pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii. tu, w latach 1940–1942 – od upad-
ku Francji aż do zajęcia przez Niem-
ców strefy nieokupowanej – polscy

” Chcielibyśmy
po raz kolejny
pokazać światu
polski wkład
w zwycięstwo
aliantów, dlatego,
że na temat
polskiego sukcesu
powielano w okresie
zimnej wojny
wiele kłamstw
Uroczystości we Francji związane z 70. rocznicą zakończenia prac nad szyframi Enigmy

W swoim wystąpieniu p.o. kie- wielano w okresie zimnej wojny wie- kryptolodzy kontynuowali pracę
rownika UdSKiOR podkreślił, że to le kłamstw. Niech pamięć o trzech nad złamaniem kodów Enigmy. Pod
Polacy jako pierwsi złamali szyfr genialnych polskich kryptologach: tablicą upamiętniającą ten fakt zło-
Enigmy i przekazali tę wiedzę so- Marianie Rejewskim, Jerzym Różyc- żono kwiaty. W uroczystościach
jusznikom w przededniu II wojny kim, Henryku Zygalskim, ich do- wzięli udział m.in. przedstawiciele
światowej: – Na przełomie grudnia wódcach – płk. Gwidonie Langerze rodzin wybitnych polskich krypto-
i stycznia przypada 80. rocznica zła- i płk. Maksymilianie Ciężkim, oraz logów, francuscy kombatanci, p.o.
mania Enigmy. Chcielibyśmy po raz ich współpracownikach, nigdy nie kierownika Urzędu do Spraw Kom-
kolejny pokazać światu polski wkład zaginie. batantów i Osób Represjonowa-
w zwycięstwo aliantów w II wojnie Na wystawie można było również nych, Jan Stanisław Ciechanowski,
światowej, przede wszystkim dlate- zobaczyć replikę Enigmy wykona- oraz konsul generalny RP w Lyonie,
go, że na temat polskiego sukcesu po- ną przez uczniów Publicznego Gim- Wojciech Tyciński.

18 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
Pożegnanie
List od prezydenta RP, Bronisła-
wa Komorowskiego, odczytał szef
Kancelarii, minister Jacek Micha-

Zofii i Stefana Korbońskich łowski. Prezydent podkreślił, że


zgodnie ze swoją ostatnią wolą, Zo-
fia i Stefan Korbońscy zostają po-
chowani w polskiej ziemi, w ich
nia 1 października 2012 r. od- podkreślał wybitne zasługi obojga ukochanej Warszawie: – W imieniu

D były się uroczystości pogrze-


bowe śp. Zofii i Stefana Kor-
bońskich. Mszę w Katedrze Polowej
małżonków dla państwa polskiego:
– Dziękujemy im za ich piękne życie
i za to wszystko, co uczynili dla
całego narodu polskiego składam im
najwyższy hołd. Chylę czoło przed
parą żarliwych i mądrych patrio-
Wojska Polskiego koncelebrował Ojczyzny naszej i dla nas oraz za tów, wspaniałych ludzi, wielkich
metropolita warszawski, kard. Kazi- piękny duchowy testament, który nam Polaków. Stefan Korboński od wcze-
mierz Nycz. W pożegnaniu uczest- zostawili. snej młodości żył ideami służby,
niczyli krewni i przyjaciele oraz przed- Wieloletni przyjaciel Zofii i Ste- sprawiedliwości społecznej i patrio-
stawiciele władz, m.in. szef Kance- fana Korbońskich, Władysław Barto- tyzmu. Prezydent przypomniał też,
larii Prezydenta RP, minister Jacek szewski, podziękował za spełnienie że lektura książek Korbońskiego
Michałowski; sekretarz stanu w Kan- ich marzenia i sprowadzenie docze- była pomostem pamięci między Pol-
celarii Prezesa Rady Ministrów, Wła- snych szczątków małżeństwa do ską przedwojenną, Polską Walczącą
dysław Bartoszewski; prezydent Polski. O samym zaś Korbońskim a rodzącą się III Rzecząpospolitą.
m.st. Warszawy, Hanna Gronkie- powiedział, iż zawsze był człowie- Podkreślił, że droga życiowa mał-
wicz-Waltz; p.o. kierownika Urzędu kiem dialogu i porozumienia. Kilka- żonków jest i pozostanie inspiracją
do Spraw Kombatantów i Osób Re- krotnie interweniował w sprawach dla wszystkich, którzy poszukują
presjonowanych, Jan Stanisław Cie- Polski u amerykańskich prezyden- dzisiaj wzorców patriotyzmu, lojal-
chanowski; sekretarz Rady Ochrony tów. ności i wierności złożonym przysię-
Pamięci Walk i Męczeństwa, An- gom.
drzej Krzysztof Kunert; a także Po uroczystej Mszy św. nastą-
przedstawiciele Fundacji im. Stefa- piło przeniesienie trumien
na Korbońskiego, Kongresu Polonii śp. Zofii i Stefana Korboń-
Amerykańskiej, Instytutu Pamięci skich do Świątyni Opa-
Narodowej oraz Stowarzyszenia trzności Bożej w Wila-
Wspólnota Polska. nowie. Zostały złożone
Podczas wygłoszonej homilii w Panteonie Wielkich
metropolita warszawski, kard. Polaków w podziemiach
Kazimierz Nycz, wielokrotnie kościoła. red

Stefan Korboński (1901–1989) Zofia Korbońska


Był wybitnym polskim politykiem, prawnikiem, zasłużonym działaczem ruchu ludo- (1915–2010)
wego, żołnierzem Polskiego Państwa Podziemnego, szefem Kierownictwa Walki Porucznik Armii Krajowej, uczest-
Cywilnej. W 1941 r. zorganizował sieć łączności radiowej z Londynem. Od 1942 r. niczka Powstania Warszawskiego,
nadzorował radiostację „Świt”. Po wybuchu Powstania Warszawskiego został mia- współorganizatorka radiostacji KWC
nowany dyrektorem Departamentu Spraw Wewnętrznych w Delegaturze Rządu RP oraz „Świt”, współpracowniczka
na Kraj. Od marca 1945 r. pełnił obowiązki delegata Rządu RP na Kraj. W 1947 r. „Głosu Ameryki”, działaczka Kon-
został wybrany na posła do Sejmu Ustawodawczego, jednak po ostrzeżeniach zde- gresu Polonii Amerykańskiej.
cydował się na emigrację. Ostatecznie zamieszkał w Stanach Zjednoczonych. Odznaczona Krzyżem Oficer-
Autor wielu publikacji dotyczących Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. skim i Krzyżem Wielkim Orderu
Odznaczony m.in. Orderem Orła Białego, Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Armii Odrodzenia Polski oraz Medalem
Krajowej, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Medalem „Sprawiedliwy wśród Polonia Mater Nostra Est.
Narodów Świata” oraz Medalem Wojska i Medalem Legionu Amerykańskiego.

NR 11(263) LISTOPAD 2012 19


PIOTR SUŁEK

Żywa pamięć
Tegoroczną IV edycję festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” w Gdyni
rozpoczęto pokazem filmu „Niepokorny – opowieść o Januszu Krupskim” w reżyserii
Pawła Nowackiego i Arkadiusza Gołębiewskiego. Nagrodę Specjalną im. Janusza
Krupskiego otrzymał film Marii Dłużewskiej „Degrengolada w teatrze domowym”.

UdSKiOR, Jan Stanisław Ciecha- są archiwalne materiały oraz przed-


nowski; poseł Mirosław Koźlakie- stawiona rekonstrukcja porwania
wicz; prezydent Gdyni, Wojciech i próba zamordowania Janusza Krup-
Szczurek; i prezes IPN, Łukasz Ka- skiego w 1982 r. Przedstawiono też
FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR

miński. – Jest niezwykle ważne, że sylwetki opozycjonistów mniej zna-


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

możemy obejrzeć filmy na tematy, nych szerszej publiczności – druka-


które czasami nie są popularne, wy- rzy z lat 70. w Lublinie.
godne albo wynikają z tej brutalnej
rzez trzy dni (13–15 września) prawdy, że jesteśmy państwem, któ-

P
Kto nam powiedział, że życie
w Teatrze Miejskim w Gdyni re przez wiele lat miało narzuconą ma być łatwe
można było oglądać filmy do- z zewnątrz dyktaturę. Czasami o tym Po projekcji odbyła się debata
kumentalne poświęcone dziejom zapominamy, ale każda dyktatura „Co znaczy dla nas Janusz Krup-
podziemia niepodległościowego. Od- prowadzi również do tego, że tworzy ski?”, prowadzona przez Jana Ruma-
bywały się warsztaty filmowe dla się grupa osób mająca swoją własną na z IPN. Oprócz wdowy, Joanny
młodzieży i konkurs „Młodzi dla hi- wizję historii, a ta historia ma nie- Krupskiej, w panelu uczestniczyli:
storii”, nie zabrakło koncertu i spek- wiele wspólnego z prawdą, za to wie- p.o. kierownika UdSKiOR, Jan Sta-
taklu teatralnego. Festiwal „Niepo- le wspólnego z interesami, by prze- nisław Ciechanowski; prezes IPN,
korni, Niezłomni, Wyklęci” ze swo- nieść tę wizję do kolejnej epoki – tej Łukasz Kamiński; oraz przyjaciele
im historycznym przekazem łączy demokratycznej. Musimy dołożyć ze studenckich i opozycyjnych cza-
współczesne pokolenia z weterana- wielu starań, by pokazać wiek XX sów: Wojciech Butkiewicz, Janusz
mi walk o niepodległą Polskę. Od takim, jakim on był naprawdę – mó- Bazydło i Paweł Nowacki.
pierwszej edycji w Ciechanowie wił podczas otwarcia festiwalu Jan – Janusz bardzo uczciwie szukał
i Płońsku po drugą edycję w Gdyni Stanisław Ciechanowski. swojej drogi, nie bał się trudności
– rozwija się, gromadząc coraz licz- Festiwal otworzył przedpremie- w swoim życiu, był człowiekiem, który
niejszą publiczność. W tym roku go- rowy pokaz filmu „Niepokorny – opo- na trudne sprawy patrzył z nadzie-
ściem festiwalu byli Albin Ossow- wieść o Januszu Krupskim” w reży-
ski, żołnierz armii gen. Władysława serii Pawła Nowackiego i Arka-
Andersa, Henryk Borski z NSZ diusza Gołębiewskiego. Opowiada
i Józef Bandzo, partyzant V Brygady on o życiu zarówno opozycjonisty,
Wileńskiej AK. – Festiwal jest bar- wiceprezesa IPN, jak i kierownika
dzo potrzebny i bardzo dziękuję jego Urzędu do Spraw Kombatantów
twórcom za wysiłek, który w to i Osób Represjonowanych, który
wkładają. On pokazuje, jak ta pa- zginął 10 kwietnia 2010 r. w kata-
mięć jest żywa – powiedział jeden strofie lotniczej prezydenckiego sa-
z ostatnich już żołnierzy mjr. „Łu- molotu, w drodze na uroczystości
paszki”. w Katyniu. W filmie można było zo-
W uroczystym otwarciu tego- baczyć wspomnienia rodziny i przy-
rocznego festiwalu wśród gości jaciół, ale przede wszystkim samego
obecni byli m.in. p.o. kierownika bohatera. Niewątpliwym walorem

20 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
ją i zawsze wierzył, że można je roz- kursie „Młodzi dla Historii” uczest- swoje miejsce w podręcznikach hi-
wiązać. Był człowiekiem szacunku, niczyło ok. 40 uczniów, przedstawia- storii, na pomnikach, a co najważ-
w trudnych rozmowach, był człowie- jąc swoje krótkie filmy poświęcone niejsze – w naszej świadomości,
kiem otwartym, bardzo szanującym tematyce historycznej, za które zo- w naszych sercach – powiedział na
różnorodność postaw. Bardzo mi bra- stali uhonorowani pamiątkowymi zakończenie IV festiwalu filmów
kuje męża – mówiła Joanna Krupska. dyplomami. dokumentalnych „Niepokorni, Nie-
Podczas panelu głos zabrał na- – Nasze pokolenie ma historycz- złomni, Wyklęci” prezydent Gdyni,
stępca Janusza Krupskiego w Urzę- ny obowiązek przypomnienia Polsce Wojciech Szczurek.
dzie do Spraw Kombatantów i Osób i światu prawdy. Dziesięciolecia za-
Represjonowanych, Jan Stanisław kłamywania historii sprawiły, że po- Laureaci i nagrody
Ciechanowski: – To był człowiek mo- kolenia odważnych patriotów były Nagrodę główną – „Złoty Opor-
ralny w najlepszym sensie tego sło- prześladowane, a w najlepszym wy- nik” – zdobył film Jędrzeja Lipskie-
wa, chrześcijańskim znaczeniu. Wy- padku skazane na zapomnienie. Mu- go i Piotra Mielecha „Okruchy roz-
baczył swoim oprawcom z SB, a prze- simy zrobić wszystko, by ci niezłom- bitego dzbana”. Nagroda specjalna
cież był jednym z najbardziej nie- ni nie byli wyklęci, by odnaleźli za całokształt twórczości „Platyno-
przejednanych antykomunistów, ja- wy Opornik” trafiła w ręce Andrzeja
kich poznałem. Ewidentne było to, Trzos-Rastawieckiego. Wyróżnienia
jak Janusz chciał zrealizować swoją otrzymały filmy „Betar” w reżyserii
misję w Urzędzie do Spraw Komba- Roberta Kaczmarka, „Pamięć – NSZ”
tantów i Osób Represjonowanych. Iwony Bartólewskiej, „Nigdy nie
On zrealizował swój plan – pokonał wrócisz do domu” Jolanty Krysowa-
tysiące kilometrów, odwiedzając tej, „Demony przeszłości” Pawła
kombatantów rozsianych po całym Siegiera, a także „Mit o Szarym”
świecie, którym również ze względu Grzegorza Królikiewicza. Nagrodę
na wiek i stan zdrowia nie dane już Specjalną im. Janusza Krupskiego
było odbyć podróży do wolnej Polski. otrzymał film „Degrengolada w te-
Pragnął połączyć pokolenia, które atrze domowym” Marii Dłużewskiej.
walczyły o wolną i suwerenną Polskę
w ramach jednej ustawy. Chciał
przyjść z pomocą tym osobom z opo-
zycji przeciwko tzw. PRL-owi, które
znalazły się w trudnej sytuacji ma-
terialnej.
Festiwal to nie tylko pokazy do-
świadczonych reżyserów. Od 2011 r.
biorą w nim udział również naj-
młodsi twórcy. W tegorocznym kon-
FOT. PIOTR SUŁEK/UDSKIOR

NR 11(263) LISTOPAD 2012 21


MARIA GABINIEWICZ

FOT. ARCHIWUM PRYWATNE


Tędy szła
Polska
Pomniki i groby polskie
w afrykańskim buszu
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Afryka – jak zaczarowane słowo w każdym z nas wygnańców-tułaczy,


którzy przeszliśmy przez Rosję Sowiecką – wywołuje wspomnienia
związane z pobytem na tym kontynencie w czasie II wojny światowej.

olskie osiedla w Afryce brytyj- na pytanie przyjaciół, co chciałabym Szukam grobu kolegi z gimna-

P skiej – rozrzucone od Kenii,


Ugandy, Tanganiki (Tanzania),
Rodezji Północnej (Zambia) i Połud-
zobaczyć i zwiedzić, jakiej doświad-
czyć przygody, odpowiedziałam: pro-
szę, jedźmy na cmentarz.
zjum lusackiego, który zginął tra-
gicznie w wypadku: „śp. Czesław

niowej (Zimbabwe), aż po Kraj Przy- W Lusace, stolicy Zambii, zacho-


lądkowy (RPA) – stały się dla ponad
18 000 Polaków: matek z dziećmi
i osób starszych, którzy nie mogli
pójść do Armii Andersa, bezpieczną
wała się polska kwatera. Jedynie grób
Julki Posłusznej, 20-letniej mojej
drużynowej z Bwana M’Kubwy, roz-
sypał się. Serce mi się ścisnęło.
” Myśleliśmy wtedy,
że będzie to krótkie
zatrzymanie w prze-
przystanią po dramatycznych prze- Przyklękłam i odczytuję napis, któ- locie do Polski…
życiach wojennych. Myśleliśmy wte- ry umieściła na tabliczce mama Stało się inaczej:
dy, że będzie to krótkie zatrzymanie Julii: „śp. Julia Posłuszna 2. XII. pobyt na Czarnym
w przelocie do Polski… Stało się ina- 1928 – 28. III. 1948. Ukochani w Bo-
czej: pobyt na Czarnym Lądzie dla gu umierają młodo”. Na próżno pró-
Lądzie dla niektórych
niektórych trwał aż do 1950 r. buję poprawić mogiłę, ustawić po- trwał aż do 1950 r.
Po 50 latach, w 1998 r., odwie- walony krzyż. Nie mogę oderwać
dziłam wszystkie miejsca mojego się od tego grobu. (Po publikacji re- Suchocki, ur. 1928 – zm. 1947. Boże
pobytu w Zimbabwe i Zambii. Za- portażu z mojej podróży do Afryki zbaw jego duszę”. Najbliżej kaplicy
wdzięczam to spotkanym dawnym w londyńskim „Dzienniku Polskim” cmentarnej piękny orzeł i krzyż
tułaczom, misjonarzom i misjonar- odnalazła się w Wielkiej Brytanii zaznaczają miejsce spoczynku prof.
kom polskim i innych narodowości siostra Julki – Czesia – i dzięki na- gimnazjum z napisem: „śp. dr Ber-
oraz innym dobrym ludziom. Był to szym wspólnym staraniom grób told Merwin, ppłk. Wojska Polskiego
powrót do miejsc mego dzieciństwa Julki został odrestaurowany przez 1878 – 1946. Bojownik. Przyja-
i dorastania. Jadąc tam, miałam mie- ks. Romualda Szczodrowskiego, ciel młodzieży. Wygnaniec”. Prze-
szane uczucia: radość ze spotkania polskiego misjonarza z Lusaki). chodzę dalej i odczytuję napisy:
z „moją” Afryką i niepewność, która Pani Posłuszna straciła również sy- „śp. Wojciech Paduchowski 1901 –
ustąpiła, gdy stanęłam na tym lądzie. na, któ ry spoczął na cmentarzu – 1946. Lusaka. Cześć jego pamięci”,
Jakże wielkie było zdumienie, gdy w N’Doli. „Zbysio Bajor 3. IV. 1948 – 30. VI.

22 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
1948. Obudź się dziecino i ukój łam dla rodziny garść afrykańskiej duję kościół i cmentarz. Wiem, że
serca”. Zatrzymuję się na dłuższą ziemi. Chciałam dotrzeć do mia- spoczywa tu ks. Emil Drobny – wy-
modlitwę przy grobie śp. Józefy steczka Gatooma, w pobliżu które- chowawca i profesor gimnazjum i li-
Majewskiej – mamy Zdzisława i Ka- go było przejściowe osiedle dla ceum w Lusace i Livingstone. O je-
zika – kolegi z mojej klasy gimna- Polaków zmierzających po wojnie go grób zatroszczył się jeden z pol-
zjalnej; „śp. Czesio Ślusarewicz” w różne części świata. Obecnie skich misjonarzy. Na czarnej tablicy
– grób małego chłopczyka rozszar- miejscowość ta nosi nazwę Kadoma. widnieje wyraźny napis: „Fr Emil
panego przez krokodyla. Spoczął tu Tutaj jesienią 1948 r. przed wy- Drobny SVD, Born 15 June 1889,
również „śp. P. Grabowski – komen- jazdem do Polski żegnałyśmy z ma- Tworków – Poland, Died 21 Februa-

Grób Julki Posłusznej, 20-letniej mojej drużynowej z Bwana M’Kubwy, rozsypał się... Dzięki naszym wspólnym staraniom grób
Na zdjęciu poniżej grób śp. Barbary Capko, naszej sąsiadki FOT. ARCHIWUM PRYWATNE Julki został odrestaurowany przez ks. Romualda
Szczodrowskiego, misjonarza z Lusaki FOT. ARCHIWUM PRYWATNE

ry 1948, Rest in Pace”. Modlę się


z wdzięcznością za jego wielką tro-
skę o młodzież, nasze wychowanie
i edukację.
I jeszcze jedna niespodzianka. Ma-
ryla zabrała Teresę i mnie do Dig-
glefold, gdzie mieściło się polskie
żeńskie gimnazjum w latach 1944–
–1945. Maryla była tam uczennicą,
a jej mama pełniła funkcję sekretar-
ki szkoły. Dyrektorem gimnazjum
był gen. Ferdynand Zarzycki. Obec-
nie jest tu szkoła zimbabwańska dla
dant obozu”. Opodal groby osób, mą Emilią mego brata Tadeusza. miejscowych dzieci. Przed głów-
które pozostały w Lusace po zlikwi- Stanęliśmy wobec trudnych wybo- nym budynkiem zachowany jest
dowaniu osiedla. Zadbane. Widocz- rów: ja z mamą wracałam do Polski, polski Orzeł Biały z lat 40. Murzyni
nie żyją tu krewni lub przyjaciele. Tadek jechał do brata Stacha do dbają o wygląd godła polskiego na
Na drugi dzień jeszcze raz wróci- Kanady. Wróciły wspomnienia. Ma- równi z godłem własnego kraju
łam na cmentarz – trudno mi było się my i Tadka nie ma już wśród żyją- – Lwem. Na 50-lecie szkoły oba zna-
rozstać… Kto tutaj za nich się modli? cych. Ale ja czuję ich obecność w ta- ki odnowiono, a w szeregu dyrekto-
Na cmentarzu w Harare (Salis- jemnicy świętych obcowania. Dla rów nie zabrakło miejsca na portret
bury) odnalazłam z Marylą L. i Te- mnie Afryka to też oni: mama i brat. gen. Zarzyckiego. Widząc to, nie spo-
resą T. grób śp. Zygmunta Pałki, Teraz udaję się do Gatoomy. Mia- sób było ukryć wzruszenia.
17-letniego brata naszej koleżanki steczko tonie w drzewach i koloro- W mojej wędrówce goniło mnie
Władzi. Zostawiłam kwiaty i zabra- wo kwitnących krzewach. Odnaj- na północ Zambii – do Bwana M’Kub-

NR 11(263) LISTOPAD 2012 23


wy. Podróż z Lusaki do Kitwe, daw- zwłaszcza przed krokodylami, które polscy wielkiej wojny światowej lat
niej N’Kany, odbywam autobusem. czaiły się w rzece. 1939–1945 w przejściu ku wolnej
Wśród 50 osób jestem jedyną białą. Nie mogę doczekać się, kiedy po- Ojczyźnie – Bwana M’Kubwa, N.
Zbliżamy się do Zagłębia Miedzio- jadę do Bwana M’Kubwy. To prze- Rhodesia”.
wego – Copperbaltu. Przywieram cież najważniejszy punkt całej wy- Osiedle Bwana M’Kubwa w miej-
do szyby autobusu i wszystko bacz- prawy. Śpię czujnie, budzę się scowym narzeczu Bemba oznacza
nie obserwuję: busz, drzewa, osady o świcie. Ruszamy do Bwany. W mo- „wielki pan”, a nam kojarzyła się
murzyńskie i większe miasta, któ- jej głowie wiruje natłok wspomnień, z powieścią Sienkiewiczowską
rych nazwy pamiętam: Broken Hill, a w sercu oczekiwanie na najważ- „W pustyni i w puszczy”. Przeżywa-
obecnie Kabwe, Kapiri Mposhi. Po niejsze spotkanie z moją Bwaną, liśmy tu przygody jak Staś i Nel, ale
inaczej, bo nasze osiedle było jakby
małą Ojczyzną. Domki ulepione
z gliny, pokryte trawą słoniową, wpraw-
dzie nie przypominały nam rodzin-
nych stron, ale troska dorosłych
o akcenty polskie w dekoracji osie-
dla była ogromna. Nie tylko w og-
ródkach kwitły polskie kwiaty, ale
na maszcie powiewała biało-czerwo-
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

na flaga, a przy głównej bramie wja-


zdowej do osiedla czuwał właśnie
Orzeł Biały. Jest to monumentalny
pomnik o wymiarach 12 m na 12 m.
To tu w narodowe święta przy-
chodziliśmy z pochodniami w szyku
harcerskim. Po zachodzie słońca
Grób śp. Katarzyny Stępień, mamy mojej wszystko było takie tajemnicze.
koleżanki i kolegi FOT. ARCHIWUM PRYWATNE
Uśpiony busz niósł echem piosenki
harcerskie i pieśni patriotyczne.
Tu spoczywa 27-letnia Kasia Bednarczyk
FOT. ARCHIWUM PRYWATNE gdzie ponad pięć lat dorastałam. Je- „O Panie, któryś jest na niebie, wy-
stem już spokojna. Modlę się. Jadąc ciągnij sprawiedliwą dłoń” – wołali-
pięciu godzinach jazdy zobaczyłam w kierunku N’Doli, mijamy miejsce śmy w błagalnym śpiewie. Modlitwa
nazwę: Bwana M’Kubwa. Serce mi tragicznej katastrofy lotniczej, w któ- harcerska brzmiała wtedy jak wy-
mocniej zabiło, ogarnęło wzrusze- rej zginął Dag Hammarskjöld, se- znanie wzlatujące pod rozgwieżdżo-
nie. Mijamy stację kolejową, jeszcze kretarz generalny ONZ. ne, tropikalne niebo: „Wszak Ciebie
12 km i wjeżdżamy do N’Doli. Mia- Z asfaltowej drogi wjeżdżamy na i Ojczyznę miłując, chcemy żyć”. Na
sto tonie w zieleni. Aleje dżakaran- bitą, wśród buszu i nagle wyłania się zakończenie splecione dłonie w har-
dy wprost biją w oczy fioletową bar- otwarta przestrzeń. Staję jak wryta. cerskim kręgu i cicha melodia: „Idzie
wą. Krótki postój i mkniemy dalej Przede mną herb. Nasz Orzeł! Wy- noc… Bóg jest tuż”.
do Kitwe, gdzie czeka mnie gościna konany rękami Józefa Pillera, ojca Dowiaduję się, że ten znak ocali-
u Eli i Krzysztofa J., którzy od wielu naszej szkolnej koleżanki – Wandy. li Polacy, wśród nich kpt. Józef Tu-
lat pracują tu na kontrakcie. Od- Orzeł jest piękny, kolorowy, wspa- miel, Halina Ravensdale i inni, któ-
wiedzam z nimi polską misję księży niały! Nie mogę oderwać oczu. rzy przyjechali do pracy po wojnie,
salezjanów w Chingoli. Spotykam Dawni mieszkańcy Bwany dobrze nie tylko do Zambii, ale również do
Marka R. i jego żonę Irenę. Marek go pamiętają. Zbliżam się, dotykam, Konga. Podobnie jak my w latach
urodził się w Bejrucie w Libanie. głaszczę – witam się z naszym Or- 40., oni również tutaj gromadzą się
Czuje więź z nami – prawdziwe łem, który przetrwał tu tyle lat i wo- całymi rodzinami w święta narodo-
„dziecko tułacze”. Jest tu również na ła wśród buszu, w sercu Afryki, że we na Eucharystii i śpiewaniu pie-
kontrakcie. tędy szła Polska! Czytam napisy wo- śni. Naszego Orła pilnie strzeże me-
Jestem w N’Kanie nad rzeką Ka- kół Orła: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, nedżer techniczny kopalni, Andries
fue. Tu przed laty przeżyłam har- a na piersi Orła: „Boże zbaw Polskę”, Scott. Pochodzi z RPA. Dzięki sta-
cerską przygodę na obozie, zachwyt a na tablicach z obu stron tarczy na- raniom Koła Sybiraków w Australii
i lęk przed tajemniczą przyrodą, pis polski i angielski: „Wygnańcy Zachodniej (po wojnie największa

24 NR 11(263) LISTOPAD 2012


FOT. ARCHIWUM PRYWATNE (2)

BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH


Cmentarz w Bwana M’Kubwa FOT. ARCH. PRYWATNE

grupa dawnych mieszkańców nasze-


go osiedla tam wyjechała) – Rada
Ochrony Pamięci Walk i Męczeń-
stwa nadała Andriesowi Scottowi
Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pa-
mięci Narodowej za renowację po-
mnika i cmentarza polskiego, gdzie
spoczywa 47 osób, dawnych miesz-
kańców Bwany.
Nawiedzam ten cmentarz. Wielu
umarło na choroby tropikalne, kilka
młodych osób zginęło tragicznie.
Śmierć Mietka Filipczaka, 11-let-
niego kolegi z naszej klasy, wszyscy
Znak Orła przed głównym budynkiem polskiej szkoły – gimnazjum i liceum dla dziewcząt
przeżyliśmy boleśnie. Zginął na słu- w Digglefold. Odnowiony z okazji 50-lecia szkoły. Zimbabwe wrzesień 1998 r. FOT. ARCHIWUM PRYWATNE
pie wysokiego napięcia. Zagubił się
w buszu z kolegami, wszedł na słup, bów i czytam: śp. Aniela Kuriata, W N’Doli w kościele ojców fran-
aby zorientować się, w jakim kie- Marta Jeleniewicz, Bronisław Czar- ciszkanów modliłam się przed wize-
runku należy iść do osiedla. Zo- kowski, Szczepan Dajczak, Weroni- runkiem Matki Bożej Częstochow-
stawiłam kwiaty na jego grobie, ka Krzysztofowicz, Zofia Jabłońska. skiej, który przeszedł z rodziną
wzięłam kamyki i ziemię dla jego Na jednym grobie jest tylko imię: Piotra Jakieły cały szlak tułaczy.
siostry Lilki. W pobliżu grobu Miet- Aleksander, nazwisko zamazane. Zniszczony w Miłowie na Podolu
ka spoczywa Kasia Bednarczyk. Okazało się, że to grób ojca Edwarda przez Ukraińców w 1939 r., prze-
Miała 27 lat, pochodziła z woje- Tarchalskiego. Długo szukałam gro- wieziony w zawiniątku przez ar-
wództwa tarnopolskiego. Leży tu bu Stefci Czarnej z naszej III klasy. changielską tajgę, republiki azjatyc-
również śp. Katarzyna Stępień, po- Umarła na chorobę tropikalną. kie, Iran, Indie, aż do Afryki, do
wiat Wołkowysk; śp. Weronika Wszystkie groby są uporządko- osiedla Bwana M’Kubwa. Tu odre-
Mączka, powiat Lwów; Maria Mie- wane. Na wielu krzyże i metalowe staurowany, umieszczony w naszym
dler, Teresa Dudojć, powiat Osz- tabliczki. Nazwiska są nieczytelne, kościółku, był czczony przez miesz-
miana. Zatrzymuję się dłużej przy rdza zniszczyła napisy. Niestety, kańców, aż do zlikwidowania osie-
grobie śp. Barbary Capko, mamy cmentarz jest nieogrodzony. dla w 1948 r.
Piotra i Leona. Była naszą najbliższą Trudno było oderwać się od tego Naszym staraniem wizerunek po-
sąsiadką w osiedlu. Miała 42 lata. miejsca. Długo trwałam w zadumie wrócił do Polski (wymagał gruntow-
Obok nazwiska widnieje napis: woj. i na modlitwie. Ogarnęłam spoj- nej konserwacji) i został przekazany
poleskie. Polska. Świętej pamięci rzeniem rzędy krzyży, zabrałam na Jasną Górę do kaplicy Golgoty
Piotr Jakieła z Podola spoczął opo- z cmentarza – jak zawsze – garść Wschodu, aby świadczyć o losach
dal. Przechodzę ścieżką wzdłuż gro- ziemi, kamyków i gałązek… tułaczych narodu polskiego.

NR 11(263) LISTOPAD 2012 25


Stowarzyszenie Łagierników Żołnierzy Armii Krajowej istnieje 27 lat – powstało jeszcze nielegalnie przed 1989 r. Pierwotnie
zrzeszało wyłącznie żołnierzy AK skazanych wyrokami Trybunałów Wojennych ZSRR oraz Sądów Wojskowych w PRL. Obecnie,
z uwagi na zmniejszającą się liczbę członków, został zmieniony statut – prawo do uczestnictwa posiadają nie tylko wszyscy weterani
AK i ich rodziny, ale i osoby silnie związane z etosem Armii Krajowej.

Łagiernicy na Białorusi
ANDRZEJ SIEDLECKI
elem naszego Stowarzyszenia

C jest nie tylko utrzymywanie


więzi braterskiej między żoł-
nierzami AK – łagiernikami żyjący-
mi na całym świecie, z których naj-
więcej mieszka w Polsce i na Kresach
Rzeczypospolitej w granicach z 1939 r.
Udzielamy także różnorakiej pomo-
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

cy kombatantom AK i ich rodzinom,


przekazujemy wiedzę historyczną po-
tomnym, uczestniczymy w uroczy-
stościach rocznicowych, a także opie-
kujemy się miejscami pamięci narodo- Groby żołnierzy AK w Jancewiczach.
wej – cmentarzami poległych i pomor- Tu spoczywa 4 akowców zabitych w Surkontach:
por. Stanisław Dzwinel ps. „Dzwon”, kpr. Kazimierz
dowanych, pomnikami dowódców. Ejsmont ps. „Irak”, kpr. Jerzy Kaleciński, por. Walen-
Z uwagi na to, że większość we- ty Wasilewski ps. „Jary” oraz kpt. Aleksander Wa-
rakomski i kpr. Marian Jonczyk obaj rozstrzelani
teranów mieszkających za Bugiem przez gestapowca Riipera z Lidy. Na zdjęciu od pra-
wej: prezes Andrzej Siedlecki, kpt. Weronika Seba-
żyje w skrajnych, bardzo złych wa- stianowicz, prezes Stowarzyszenia Żołnierzy AK na
runkach materialnych – potrzebują Białorusi, por. Franciszek Szamrej, Krzysztof Alwast,
por. Alfons Rodziewicz i Artur Kondrat ze Stowarzy-
nieustannej pomocy. Nasza współ- szenia Łagierników Żołnierzy AK FOT. ARCH. STOWARZYSZENIA
ŁAGIERNIKÓW ŻOŁNIERZY AK
praca ze Stowarzyszeniem Żołnie-
rzy AK na Białorusi trwa od dawna. również państwo Bożena i Krzysztof
Bez wątpienia ułatwia ją kpt. We- Dziedzic z Ursynowa. Do akcji pod-
Groby żołnierzy AK, którzy polegli na placówce
ronika Sebastianowicz – równocze- łączyli się także uczniowie I Liceum we wsi Paszkiewicze FOT. ARCH. STOWARZYSZENIA ŁAGIERNIKÓW ŻOŁNIERZY AK
śnie prezes Stowarzyszenia Żołnie- Ogólnokształcącego w Białymsto-
rzy AK z Grodna, jak i członek Za- ku. Tam zbiórkę darów prowadzi- 2012 r., kontynuowano ją na innych
rządu naszej organizacji. ły – dyrektor Grażyna Złocka oraz cmentarzach, w poszerzonym ze-
W czerwcu 2012 r., przy udziale prof. Barbara Świętońska. Pełna za- spole członków Stowarzyszenia: An-
Muzeum Armii Krajowej, przepro- pału młodzież przekazała Stowa- drzej Siedlecki, Artur Kondrat
wadziliśmy zbiórkę darów i żywno- rzyszeniu Żołnierzy AK na Białorusi i Krzysztof Alwast (reprezentujący
ści dla kolegów z Białorusi. Akcja ta środki finansowe, chemię gospodar- rodzinę ppłk. Macieja Kalenkiewi-
mogła odbyć się dzięki księdzu Ig- czą, a nawet spalinową kosiarkę cza). W czasie tej ostatniej wyprawy
nacemu Dziewiątkowskiemu z pa- z przeznaczeniem do koszenia trawy odrestaurowaliśmy mogiły na cmen-
rafii św. Ojca Pio na Ursynowie, na polskich cmentarzach. tarzu w Niecieczy oraz w lesie pod
który ogłosił apel do wiernych i za- Paszkiewiczami.
angażował patriotyczną młodzież do Aby pozostał po nich jakiś ślad Aktywny udział w akcji brali też
pakowania paczek. Całym przedsię- Wiosną 2012 r. Artur Kondrat żołnierze AK z Białorusi: kpt. We-
wzięciem, zupełnie społecznie, kie- i Marcin Bieńkowicz rozpoczęli ronika Sebastianowicz, por. Alfons
rował Artur Kondrat z naszego Sto- akcję odnawiania znajdujących się Rodziewicz, por. Franciszek Szam-
warzyszenia wraz z Marcinem Bień- w nie najlepszym stanie kwater po- rej i por. Anna Surowicz. Podkreślić
kowiczem z Muzeum AK w Kra- ległych żołnierzy AK w Surkontach. należy, że we wszystkich pracach
kowie. Nieocenioną pomoc wnieśli Później, w dniach 20–27 sierpnia ofiarnie pomagała nam polska mło-

26 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
dzież z Lidy i Grodna – nastawiona wiązanki i zapalaliśmy znicze. Wrę- złożyliśmy wiązankę biało-czerwo-
patriotycznie, odczuwająca bardzo czaliśmy też paczki z darami wszyst- nych róż.
silną więź z Ojczyzną. Ci młodzi ro- kim rodzinom żołnierzy AK, do któ- Dalsza część uroczystości odbyła
dacy licznie stawili się na cmenta- rych zdołaliśmy dotrzeć. się w kwaterze partyzantów „Rag-
rzach i włożyli bardzo dużo pracy nera” na cmentarzu w Niecieczy.
w czyszczenie krzyży i nagrobków, Udział w uroczystościach Tak jak w Surkontach – powiewały
malowanie pomników. Bardzo nas pamięci narodowej flagi biało-czerwone, a hołd pole-
cieszy taka postawa młodych oraz Na cmentarzu w Surkontach głym złożyli żołnierze AK, rodziny,
kontakty, jakie z nimi nawiązaliśmy. 21 sierpnia uczestniczyliśmy w ob- mieszkańcy i oczywiście członkowie
Wypada też wspomnieć, że wiele ta- chodach 68. rocznicy bitwy oddzia- naszego Stowarzyszenia biorący
bliczek imiennych, które później za- łu Zgrupowania Nowogródzkiego udział w tej patriotycznej wyprawie.

Cmentarz wojenny żołnierzy AK, podkomendnych por. Jana Piwnika „Ponurego” w Wawiórce. Na zdjęciu z prawej: cmentarz w Surkontach
FOT. ARCH. STOWARZYSZENIA ŁAGIERNIKÓW ŻOŁNIERZY AK

Por. Anna Surowicz z Lidy


AK pod dowództwem ppłk. Macieja Dalsze zamierzenia
wiesiliśmy na Kalenkiewicza z przeważającymi si- W czasie pobytu na dawnych
grobach – m.in. łami NKWD. To miejsce to „polskie Kresach Rzeczypospolitej uzyskali-
dla ojca por. Termopile”. W czasie uroczystości, śmy na rzecz Ośrodka Karta wiele
Jana Boryse- którą kierowała kpt. Weronika Se- brakujących danych o żyjących tam
FOT. ARCH. STOWARZYSZENIA ŁAGIERNIKÓW ŻOŁNIERZY AK

wicza „Krysi” bastianowicz, kapelan Sybiraków, kombatantach AK. Informacje te


spoczywające- ks. Rodziewicz, odprawił Mszę św. przekażemy do Indeksu Represjo-
go w Wasilisz- polową i wygłosił piękną patriotycz- nowanych i Maciejowi Wyrwie. Na-
kach czy żoł- ną homilię. Zabrzmiał „Mazurek tomiast wiadomości o nieznanych
nierzy pocho- Dąbrowskiego“, „Hymn Łagierników” miejscach spoczynku żołnierzy AK
wanych w Pa- oraz odczytaliśmy Apel Poległych. prześlemy do Rady Ochrony Pa-
szkie wiczach Piękne pieśni narodowe i religijne mięci i Męczeństwa.
– przygotował odśpiewał chór „Polonia” z Mińska. Od wiosny 2013 r. ruszamy z ko-
Marcin Bieńkowicz z Muzeum AK W uroczystości brali udział żołnie- lejną akcją odnawiania partyzanc-
w Krakowie. rze AK, ich rodziny oraz mieszkań- kich kwater na Białorusi. Będziemy
Jak wynika z relacji miejscowych cy w liczbie ponad 100 osób. remontować, a, być może, i dopiero
księży i mieszkańców, sporo mogił Kilka dni później, 26 sierpnia, stawiać krzyże na odnalezionych
żołnierzy AK na Białorusi nie ma w kościele w Niecieczy uczestniczy- przez miejscową ludność mogiłach
nawet nagrobków, krzyży ani ozna- liśmy w Mszy św. za poległych polskich żołnierzy czy też w miej-
kowań. Wiosną 2013 r. będziemy i zmarłych żołnierzy z 77. pułku pie- scach bitew oddziałów AK z oku-
więc kontynuować naszą akcję – aby choty AK. Przemówienia, wspomi- pantem niemieckim i sowieckim.
ślady bohaterów, którzy oddali życie nające bohaterów z Nowogródz-
w walce o niepodległość Polski, nie kiego Zgrupowania Armii Krajowej, We wszystkich naszych działa-
zostały zapomniane. Tymczasem na wygłosili: wicekonsul RP z Grodna niach udziela nam wszechstronnej
odwiedzanych cmentarzach, rów- oraz prezes naszego Stowarzyszenia. pomocy oraz merytorycznego wspar-
nież w Wawiórce, gdzie spoczywają Pod tablicą pamięci por. Czesława cia Kazimierz Krajewski, prezes No-
partyzanci por. Jana Piwnika „Ponu- Zajączkowskiego „Ragnera” i jego wogródzkiego Okręgu Żołnierzy AK.
rego” – kładliśmy biało-czerwone żołnierzy w kościele w Niecieczy

NR 11(263) LISTOPAD 2012 27


FOT. ARCHIWUM PRYWATNE
Poeta, Zbigniew Łenka (z prawej) podczas spotkania
z Ryszardem Kaczorowskim, ostatnim prezydentem RP
na uchodźstwie
batalionu ZOŚKA
Zbigniew Łenka lubię chodzić
na cmentarz
BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

– dziennikarz, autor opowiadań gdzie w zaciszu lat


i wierszy. Za swoją twórczość był śpią oni
wielokrotnie nagradzany w kon-
kursach literackich, jego wiersze narzeczone odebrały
drukowano w wielu antologiach. im rękę
Jako 16-latek był harcerzem i żoł- matki nie wróciły
nierzem Armii Krajowej.
Losy towarzyszy broni stanowią
z wczorajszego dnia
dla niego wyzwanie. Próbuje ocalić tylko babka trumienna
od zapomnienia postacie niezwy- czyści kamienne panterki
kłe. Poświęcił im tomy poetyckie a z przestrzelonych dni
„Twarze na chmurach” i „Pojedyn- wycieka nasza pamięć
cze istnienie”. W 2004 r. za utwór
„Ten most jest nasz” otrzymał „Zło- deszcz zmywa
te pióro” – nagrodę prezydenta wawrzyny słów
Warszawy. W 2005 r. jego „Trau- położone na ich
mę” wyróżniła Fundacja Polsko-
-Niemieckiego Pojednania w kon-
życiorysach w kolejne rocznice
kursie literackim o wojennych
wspomnieniach więźnia Mauthau- zawsze wtedy myślę
sen i robotnika przymusowego hi- że oni byli
tlerowskiej Rzeszy po Powstaniu lepsi od nas
Warszawskim. Oba utwory ukaza- co przeżyliśmy
ły się drukiem w wydawnictwach a dzisiaj przypinamy
książkowych. Zbigniew Łenka pro- sobie do piersi
wadzi również blog rzecznika pra- ordery ich twarzy
sowego Stowarzyszenia Szarych
Szeregów, w którym publikuje swo- Zbigniew Łenka, „Twarze na chmurach; Lęki przed jutrznią”,
je nowe wiersze. Warszawa 1998

28 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
rogi Tadeuszu – pułkowniku, Twój patriotyzm. Założyłeś w szko- i rozgoryczenie. Wróciłeś do Polski,

D żołnierzu Polskich Sił Zbroj-


nych na Zachodzie, 3. Dy-
wizji Strzelców Karpackich II Pol-
le fundację „Karabin maszynowy”
dla Wojska Polskiego. Wybuch woj-
ny burzy plany życiowe. Walki w ob-
która nie była wolna, demokratycz-
na i sprawiedliwa. Zostałeś zdegra-
dowany do tytułu poborowego, ka-
skiego Korpusu gen. Władysława ronie Ojczyzny są ciężkie i krwawe. zano Ci zdjąć baretkę Orderu Vir-
Andersa, kawalerze Krzyża Srebr- Armia Czerwona przekracza grani- tuti Militari. Nazywali Cię zdrajcą,
nego Orderu Wojennego Virtuti Mi- ce i okupuje całe Kresy aż do Bugu. reakcjonistą, a co jeszcze gorsze
litari za spełnione obowiązki wobec Przenosisz się do Warszawy, by po- bandytą gen. Andersa. Spotkały Cię
Ojczyzny na polu walki, męstwo, tem przez Lwów próbować przedo- częste aresztowania i nieuzasadnio-
odwagę i bohaterstwo. Kawalerze stać się na Węgry lub do Rumunii ne oskarżenia. Chciałeś utrwalać hi-
Orderu Polonia Restituta II, III i IV i dalej do gen. Sikorskiego. storię, która była zabroniona. Za-
klasy za głoszenie prawdy historycz- Aresztowany przez Sowietów, po cząłeś od przekazywania prawdy
nej o ukochanej Ojczyźnie od po- ciężkim śledztwie zostajesz zesłany osobom zaufanym – dotyczącą PSZ
wrotu w 1947 r. aż do śmierci. do obozu pracy w rejonie Morza na Zachodzie, a szczególnie 2. Kor-
Dwudziestego drugiego paździer- Białego. Karą jest praca w obozie na pusu i 3. Dywizji Strzelców Kar-
nika 2012 r. przybyli pożegnać dwie zmiany po 12 godzin, w tym packich.
W 1989 r. wraz z kolegami zare-

Wspomnienie o płk. jestrowałeś Stowarzyszenie Byłych


Żołnierzy PSZ na Zachodzie Kar-
patczycy. Twoim celem były szkoły
Tadeuszu Mieczysławie – przyjmujące nazwy związane
z 3. DSK, potem całym Korpusem.

Czerkawskim (06 V 1919–12 X 2012) Weterani brali udział w uroczysto-


ściach szkolnych. Powstały Izby
Pamięci. Ze względów zdrowot-
Cie bie towarzysze broni, koledzy niedziele i święta na rzecz ZSSR. nych musiałeś zrezygnować z pre-
i przyjaciele, poczty sztandarowe Umowa pomiędzy Stalinem i gen. zesury Stowarzyszenia, ale aż do
ok. 30 szkół zrzeszonych w Sto- Sikorskim daje Polakom nadzieję, śmierci zostałeś jego honorowym
warzyszeniu Klubu Przyjaciół Szkół że po tzw. „amnestii” – będą wolni. przewodniczącym. Byłeś fundato-
i Organizacji Monte Cassino, mło- W Buzułuku (nikt nie wie, gdzie on rem kilku tablic. Całym sercem od-
dzież i dyrektorzy szkół. Wielu by- jest) będzie organizowane Wojsko dany byłeś prawdzie.
łych i obecnych pracowników Urzę- Polskie. Z dokumentem zwolnienia Drogi Tadeuszu – tak jak nas
du do Spraw Kombatantów i Osób docierasz do Taszkientu, gdzie zo- wspierałeś ogniem swojej artylerii,
Represjonowanych oraz wiele osób, stajesz przyjęty do 28. pułku piecho- wspierałeś wszystkie inicjatywy prze-
które z Tobą współpracowały. Kom- ty, 11. dywizji. Opuszczając ZSSR kazywania prawdy historycznej,
pania honorowa, orkiestra i wspa- wyruszasz z Uzbekistanu, przez szczególnie młodzieży szkolnej. Cel
niała asysta wojskowa. Wszyscy Morze Kaspijskie do Persji, i dalej osiągnąłeś! Wszyscy to docenili. Te-
przybyli, aby Ciebie pożegnać i po- do Iraku i Palestyny. W Palestynie raz my wszyscy możemy tylko wes-
modlić się za Twą duszę. Nie było po pobycie w szpitalu otrzymujesz przeć Ciebie modlitwą do Pana Boga.
Mszy św. ani księdza. Urnę z Twymi przydział do 3. Karpackiego Pułku
prochami złożono do grobowca bez Artylerii Lekkiej. Odbywasz w nim Wieczne odpoczywanie
znaku krzyża świętego, bez modli- całą kampanię włoską – od rzeki racz mu dać Panie
twy, bez poświęcenia grobu. Że to Sangro. Wspierałeś mój pluton og- a światłość wiekuista
tak się odbyło, wszyscy Ciebie prze- niem w czasie natarć w Apeninach niechaj mu świeci
praszamy. Orkiestra nawet nie za- Emiliańskich. Mimo niepomyślnych i niech odpoczywa
grała „Czerwonych maków na Mon- wiadomości dotyczących naszych w pokoju wiecznym.
te Cassino” – Twojej ulubionej i przy granic, byłeś dobrej myśli, że po-
każdej okazji śpiewanej pieśni. Tak wrócisz do wolnej, niepodległej i de- Edmund Brzozowski
wszystkim pokierował mistrz cere- mokratycznej Polski.
monii. W 1947 r. wróciłeś do tej uko-
Pułkownik Edmund Brzozowski jest ka-
Urodziłeś się 6 maja 1919 r. w Sta- chanej Ojczyzny, o którą w różny walerem Virtuti Militari i Krzyża Wa-
nisławowie w wolnej już Polsce. Już sposób walczyłeś i za którą cierpia- lecznych, weteranem 3. Dywizji Strzel-
w szkolnych latach uwidocznił się łeś. Spotkał Cię straszny zawód ców Karpackich.

NR 11(263) LISTOPAD 2012 29


Wspomnienie o
Janinie Czaplińskiej
(1 VI 1916–27 II 2010)

anina Czaplińska urodziła się gała Adamowi Bieniowi, który peł- Powstania i zastępowałam ją w róż-

J 11 czerwca 1916 r. w polskiej


rodzinie patriotycznej. Jej przod-
kowie, chcąc uniknąć zesłania na
nił wówczas funkcję pierwszego za-
stępcy delegata Rządu RP na Kraj.
Zaczęła się wówczas jej współpraca
nych sprawach (…), minister nie
wiedział, jak przerzucić do Delegata
Jankowskiego nowy dziennik ustaw
Sybir za udział w Powstaniu Stycz- z innym znaczącym działaczem ru- (…), czołgając się Alejami Jerozo-
niowym, szukali dla siebie bezpiecz- chu ludowego – Czesławem Wyce- limskimi pod gradem kul dotarłam
nego miejsca na ziemi – i znaleźli je chem, sprawującym obowiązki dy- do Delegata (…), giną łączniczki
w Galicji. Wczesne lata szkolne spę- rektora Departamentu Kultury (…), ginie Basia Wolska, koleżanka
dziła więc w środowisku bardzo i Oświaty. z Krakowa (…), umiera miasto.
zróżnicowanym pod względem na- Po zakończeniu Powstania War-
FOT. ARCHIWUM PRYWATNE

rodowościowym. szawskiego trafiła do Fabryki Broni


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH

Działalność społeczną Janina Cza- w Rudersbergu. Po wojnie powróci-


plińska zaczęła bardzo wcześnie ła do stolicy i tym razem również
– jeszcze będąc w gimnazjum, orga- do środowiska ludowców – mikołaj-
nizowała szkolne przedstawienia te- czykowskiego PSL i uniwersytetów
atralne, głównie dla dzieci wiej- ludowych. Dopiero po 1956 r. zo-
skich. Lata uniwersyteckie to nie- stała zatrudniona w Towarzystwie
kończące się wyjazdy do różnych Przyjaciół Dzieci.
środowisk – do najodleglejszych Siódmego marca 2011 r. kościół
wsi, na spotkania organizacyjne po- św. Jakuba pożegnał swoją parafian-
łączone referatami. Taka działalność kę – warszawiankę, przedstawiciel-
zbliżyła ją do Ignacego Solarza, kę minionej już epoki. W osobowo-
który zaproponował jej stałą pracę ści Janiny Czaplińskiej zognisko-
na Uniwersytecie Ludowym w Szy- wały się najważniejsze cechy antro-
cach. pologiczne całego pokolenia stresz-
Wojna zastała Janinę Czaplińską czające się w haśle: „Wszystko, co
w Krakowie. Weszła w skład Komi- Ten wydział zapamiętała najle- nasze, łącznie z życiem, Polsce od-
tetu Centralnego „Racławic”. Uży- piej. Jak pisała w życiorysie: – Mi- dajmy”. Była to generacja polskiej
wała pseudonimów „Janeczka” i „Gór- mo że byłam kierowniczką w Biurze inteligencji, wychowanej i wykształ-
ska”. Powierzono jej sprawy oświa- Prezydialnym, w oświacie tkwiłam conej w okresie międzywojennym
towe i tzw. łączność zewnętrzną. cały czas. (…) Miałam kontakt – inteligencji najbardziej zasłużonej
W latach 1940–1941 działała na te- z wieloma stosunkowo wysoko posta- dla Polski.
renie woj. krakowskiego (Chabów- wionymi ludźmi. (...) Czerwiec, li- Olgierd Spirydowicz
ka, Gorlice, Grybów, Myślenice, piec to były ciężkie chwile. (....) Wy-
Nowy Sącz, Tymbark) i w Warsza- chowani w tradycji walki przez
wie, rozwijając na szeroką skalę kol- Wyspiańskiego, Mickiewicza, Sło-
portaż prasy i wydawnictw konspi- wackiego. (…) Walka o wolność była
racyjnych (broszury, książki, śpiew- rzeczą absolutną. (…) Orien-
niki, przewodniki itp.). towałam się w sprawie „Burzy”.
Następnie Janina Czaplińska prze- Pod koniec lipca Komenda Głów-
szła do pracy w Biurze Prezydial- na AK wydaje rozkaz o gotowości
nym Delegatury Rządu RP na Kraj. do Powstania. – W pierwszą noc
Powierzono jej obowiązki kierowni- nikt z nas nie spał (…), poszłam na
ka łączności (ps. „Bibuła”). Na tym jeden z punktów (…), łączniczka
stanowisku kompetencyjnie podle- ministra Bienia nie dotarła do

30 NR 11(263) LISTOPAD 2012


BIULETYN URZĘDU DO SPRAW KOMBATANTÓW I OSÓB REPRESJONOWANYCH
telnym przeszkoleniu wysłany do
Pożegnanie
Zarząd Główny SPK w Kanadzie
304. Dywizjonu Bombowego im. za prezesury Zmarłego prowadził
Ziemi Śląskiej. Wojnę zakończył szeroką pomoc charytatywną; zor-

Mariana Fijała w stopniu chorążego. Przez kolejne


trzy lata służył jako radionawigator
ganizował m.in. Komitet Pomocy
Polakom na Wschodzie, który w cią-
w brytyjskiej jednostce obrony wy- gu dziesięciu lat przesłał na Wschód
(13 VIII 1921–9 IX 2012) brzeża. Po demobilizacji w 1948 r. ponad 100 tysięcy dolarów kanadyj-
zdecydował się osiedlić – wraz skich. W 1992 r. delegacja polskich
apitan w stanie spoczynku. z żoną Edwardą – w Kanadzie. Po- kombatantów z Kanady, uczestni-

K Urodził się w Zalesiu w woj.


tarnopolskim. Absolwent Szko-
ły Podoficerów Piechoty dla Ma-
czątkowo pracował w różnych za-
wodach i jednocześnie studiował na
York University w Toronto. Później
cząca w Światowym Zjeździe Pol-
skich Kombatantów w Warszawie,
ofiarowała Centrum Zdrowia Dziec-
łoletnich w Śremie. prowadził własną firmę brokerską, ka ambulans wartości stu tysięcy
Uczestnik wojny obronnej 1939 r. a następnie budowlaną. dolarów kanadyjskich. W 1998 r.
W 1940 r. deportowany na Syberię. W przybranej ojczyźnie zapisał z inicjatywy prezesa Zarząd Główny
Po tzw. amnestii dotarł do Uzbe- wiele pięknych kart w dziejach Po- SPK w Kanadzie zebrał 48 tysięcy
kistanu, gdzie wstąpił do formującej lonii kanadyjskiej, szczególnie ak- dolarów kanadyjskich i za pośred-
się pod dowództwem gen. Wła- tywnie uczestnicząc w życiu organi- nictwem naszego Urzędu przekazał
dysława Andersa Armii Polskiej. Po zacji kombatanckich i polonijnych. je kombatantom, którzy ucierpieli
jej ewakuacji na Bliski Wschód Od 1960 r. należał do Związku wskutek groźniej powodzi na połu-
w Palestynie został przydzielony Narodowego Polskiego. Był człon- dniu Polski.
do Karpackiego Pułku Ułanów. kiem Komitetu Budowy Centrum Zarząd Główny SPK w Kanadzie
W 1943 r. skorzystał z możliwości Jana Pawła II w Mississaudzie, naj- na czele z Marianem Fijałem ma
przeniesienia się do polskiego lot- większego polskiego domu w Kana- niebywałe zasługi w popieraniu sta-
nictwa w Wielkiej Brytanii. Po rze- dzie. rań Polski o włączenie jej do struk-
W latach 1986–1990 pełnił funk- tur NATO, wysyłając informacje
cję prezesa Stowarzyszenia Lotni- i petycje w tej sprawie do władz ka-
ków Polskich „Skrzydło Warszawa” nadyjskich. Nieprzypadkowo zatem
z siedzibą w Toronto, a także prze- Kanada była pierwszym krajem,
wodniczącego Rady Skrzydeł SLP który ratyfikował w 1998 r. przystą-
w Kanadzie. Następnie przez dwa pienie Polski do Paktu.
lata przewodniczył Radzie Kongresu Marian Fijał został uhonorowany
Polonii Kanadyjskiej. licznymi odznaczeniami polskimi,
W 1991 r. został wybrany na pre- brytyjskimi i kanadyjskimi. Za wy-
zesa Zarządu Głównego Stowarzy- bitne zasługi w wieloletniej działal-
szenia Polskich Kombatantów w Ka- ności został odznaczony w 2006 r.
nadzie. Z woli kombatantów stano- Orderem Odrodzenia Polski.
wisko to piastował 12 lat. Środowis- Mimo przebytej ostatnio choro-
ko polskich weteranów reprezento- by przyleciał z żoną Edwardą do
wał w Światowej Federacji Stowa- Warszawy na Światowy Zjazd Lot-
rzyszenia Polskich Kombatantów ników Polskich. Zmarł kilkanaście
z siedzibą w Londynie. Z licznych dni później w warszawskim szpi-
inicjatyw i dokonań prezesa SPK talu. Po uroczystej mszy żałobnej
w Kanadzie z tamtego okresu na 12 września 2012 r. w Katedrze
szczególne podkreślenie zasługuje Polowej Wojska Polskiego z udzia-
przygotowanie w 1994 r. wystawy łem żołnierzy-lotników i kombatan-
„Za waszą i naszą wolność”, obrazu- tów, na czele z zastępcą dowódcy
jącej udział Polaków na frontach Sił Powietrznych, gen. Sławomirem
II wojny światowej. Ekspozycję tę Kałuzińskim, urnę z prochami
w języku angielskim, otwartą w 50. Zmarłego rodzina przewiozła do
FOT. HANNA SATER/UDSKIOR

rocznicę zdobycia Monte Cassino, Toronto, gdzie odbyła się ceremonia


obejrzeli mieszkańcy kilku miast ka- pogrzebowa.
nadyjskich. Franciszka Gryko

NR 11(263) LISTOPAD 2012 31