Vous êtes sur la page 1sur 53

1:53.KON.

HOF SALE BIBLIOTHEK


44.394- B
Neu
3

ÖNB

+Z193079506
- --
-
-
KOMUNIKACYA

GOŚCIŃCE I DROGE

W GALICYI.
Przez
przez .
.
Ka . . . . Wa .. . .

We Lwowie.
Nakładem Redakcyi Gazety lwowskiej ,
w cer. król. galicyjskiej drukarni rządowej.

1856 .
W chwili, kiedy przemysł wzrasta i przedsiębierstwa społecznie
podejmowane mnożą się i wzmagają , ważnym przedmiotem troskli
wości Rządów stają się drogi, gościńce i komunikacye ułatwiające
zbliżenie ludziom , gdyż są jednym z najgłówniejszych środków i
warunków , na których polega wzajemność i związek národów i kra
jów . Gościńce ułatwiają obrót i zamianę mienia dorobnego przemy
słem , i samego przemysłu stają się żywiołem podając łatwość prze
szczepienia u siebie tego , co jest u sąsiadów z dobrem , z pożyt
kiem i korzyścią dla wszystkich. Gościńce zbliżają ludzi, więc i
rozumy ich , naukę, oświatę ; rozniecają pomysły nowe , podwodzą
zasoby dorobne , te odhad onikła ubava głóda i ntedostatku , jakim
przed laty ziemia ta, žyzna , plenna ; zamożna , tylekrotnie a może
dla tego jedynie uległa , że nie dostawało sposobu pospieszyć w po
rę z zasiłkiem i plonem , w który opływały sąsiedzkie kraje. Dziś
gdy niewrodzaj powszechny roku zeszłego zagrażał prawie całej Eu
ropie głodem , umiała przezorność Rządów zapobiedz złemu jednem
skinieniem , ale przez to jedynie , że środki komunikacyjne są wydo
skonalone , i że Ameryka , Australia , Indye nie są dziś dalej jak
przed pół wiekiem było na Ukrainę lub na Zmudź po pszenicę.
Nie szukamy ztąd chluby że mamy ułatwienia w komunikacyi,
ani ubliżać chcomy wiekom smutnej pamięci przez to , że ich nia
miały. Każdy wiek ma swe zalety , ma i swe przywary, a uczci
wemu pióru godzi się je wytknąć, jeśli przezto nie ubliža prawdzie ,
owszem w niej odkrywa źródło chlubnej poprawy i gorącej chęci , jak
postępować w tem co jest z dobrem powszechnem , i co się staje
zaszczytem temu, który się z duszą poświęcił zatrzeć opieszałość
lat dawnych , nowej zaś generacyi dzielności przyczynić . .
W ogóle nieznał dawny naszej ziemi mieszkaniec drogi dalej
jak do sąsiada ; wyparała ją gościoność i sąsiedzka wzajemność. Ale
1*
tez być może, że i znać nie potrzebował; patryarchalne życie ma
ło ma potrzeb , a i te domowa skrzętność snadnie umie zaspakajać;
przytem nauka ojcom naszym zbyt nie ciężyła , -- chwalić Boga i
bliźniego miłować, to dla nich było umiejętnością , i jeśli krewkość
młodzieńcza chwilowo jej uwłaczała , przyzoaé atoli trzeba, że taka
nauka nie zapala urojeniem szukać szczęścia za światami, ani wy
zywa, by wydeptywać drogę do krajów dalekich , zkąd owczesny
rozum nie spodziewał się ani zbawienia ani ochłody swoim marze
niom .
Więc ani życie domowe, ani nauki nie stręczyły wówczas po
trzeby dróg i podróży ; lecz za to musiał przemysł , jeżeli gdzie
był jaki, omdlewać, musiała i zwinność kupiecka tępieć , gdy ogół
Judności tak mało dobijał się za tem , co za granicą popłacano , a
czego krajowiec wcale nie cenił. Były wprawdzie rzeczy które i
tu ceniono bardzo : futra , bławaty , wyroby i płody oryentaloe po
szukiwała mocno szlachta zamożna , ale z obywatelstwa nikt po nie
nie chodził, bo upodleniem było , kupczyć szlachcicowi; z mieszczan
mało gdzie który wychylał się za granicę , w poniżenia i ciemnocie
marniało drobne mieszczaństwo, a podróż samosób w cudze kraje
- podejmowana narażała w owych czasach na wielkie niebezpieczeú
stwa. I wreszcie nic nie nagliło mieszczana , by się na przygody
wystawiał, kiedy posiadał miasta wyposażone swobodami jarmar
ków , na które przemyślny Oryent, rok za rokiem ściągał się kara
wanami. Lecz karawana sunie za słońcem , drogi nie pyta ; idąc za
szlakiem , gościńca pa obcej ziemi budować nie będzie , zwłaszcza,
gdy się bez niego po dziś dzień u siebie obchodzi.
Tem mniej 'mógł o drogach myśleć kmieć i włościanin , kiedy
przywiązany do gleby, dalszej nie wyprawiał podróży , jak na targ
do miasteczka i na odpust na święte miejsca ; tu ażeby się panu
Bogu polecić , tam ażeby sprawić kożuch , siermięgę, buty , i soli
nabyć w zamian za bydlę lub ziarno. Złej drogi dla niego nie było ,
chyba że była slota albo zamieć śnieżna ; panowie sami „ złejdrogi
inaczej nie rozumieli. Sposobić , budować gościńce , o tem się ani
šuić mogło , nie pojmowano jak można wydzielać ryzę z pod niwy
zyznej, na niepłodny gościniec ; wszak -to szkoda niepowetowana pu
szczać granta odłogiem , to znaczyło tyle , co samego siebie okra
dać. Jeszczeby niestało , przejezdnym kupcom drogi budować ! wszak
to szczere marnotrawstwo rąk ! suunienniejsi dodawali: Zgorszenie !
ścielić światu sposoby zbytku , próżności, mamony , co za kupcami
er
idą ; i ztąd klątwa na kupców rzucona % ust do ust przechodziła :
,,Oby im droga zarosła !“ Niepodobna więc było przy takiem uspo
sobieniu umysłów spodziewać się polepszenia komunikacyi, kupiec
kiej rozumiano , bo innej pewnie nie pojmowano , kiedy jej nie po
dejmowali, śnadź nie przeczuwano komunikacyi umysłowej, komu
nikacyi moralnej , nie domyślano się komunikacyi, od której zawisły
losy państwa, swobody krajowe , komunikacyi na której polega je
dność, statek , twierdza i bezpieczeństwo familii i rodu całego. –
Gdy tego wszystkiego mało kto , albo nikt wcale nie czuł, dziwnem
nie było , że obywatel ziemski nie kochał się ani w prostym ani
w bitym gościńcu. Najmilsza mu była kręta drożyna , bədź że za
każdym zawrotem drogi mógł się pieścić nowemi widokami, bądź ,
jak sam słyszałem , że nie dokuczy wiatr z jednej strony. Lecz na
prawdę, ze w całej Europie stan komunikacyi pod ów czas nie był
lepszy .
Od czasów Rzymian i po Karolu Wielkim nigdzie gościńców
nie budowano , aż we Francyi dopiero , za panowania Ludwika XIV.
ocknęła się żywotna siła dzisiejszych stosunków ; równocześnie , bo
w drugiej połowie wieku siedınnastego, podjęto prace około gościú
ców w krajach co dziś słyną z wydoskonalenia komunikacyi i dru
gim za wzór służą - w Anglii i w Belgii ; w Niemczech powstawać
zaczęły brukowane gościńce w pierwszej połowie ośmnastego wieku ,
w Galicyi zaś pojawiły się dopiero po zjednoczeniu z monarchyą
austryacką , ale w początkach zbyt w szczupłych rozmiarach , gdyż
w przeciągu lat sześciu (1772 do 1778 ) nie ukończono jak wszyst
kiego mil y drogi militarnej, zaprojektowanej z Węgier od Barwin
ka na Duklę do Przemyśla .
W r . 1777 do 1779 stanął wielki kamienny most kryty na Sa
nie pod Przemyślem .
W r. 1778 wyszła pierwsza ustawa dróg się tycząca z naka
zem szarwarków , która do robot przy gościńcach obowiązywała
poddanych zamieszkałych na dwie mil od drogi.
Za czasów Józefa II. ( 1780 — 1790 ) , który jak opowiadają
w samym Lwowie sześciokonną zagrzązł karetą , wzięto się tak w Ga
licyi jak i w całem państwie silniej do budowania gościńców , i w tej
myśli wydanem rozporządzeniem r. 1787 określono dokładniej obo
wiązek do konkurencyi drogowej ‘na wszystkie klasy mieszkańców
rozłożonej , % powolaniem do robót przy drodze z odległości mil
trzech od gościńca. Używano też wojska do robót przy gościńcach,
W tych 10 latach panowania cesarza Józefa II. wybudowano
gościniec główny wiedeński mil 54 ode Lwowa na Przemyśl, Rze
szów , Tarnów , Bochnię , Myslenice do Biały ; ukończono główny
trakt węgierski od Przemyśla na Duklę do granicy mil 16 ; rozpo
częto drugi trakt węgierski ode Lwowa na Stryj do granicy zaKlin
cem ; gościniec warszawski ze Lwowa na Zółkiew ; trakt z Pilzna
przez Jasło do Dukli (który w latach 1787 i 1788 głodem pamię
tnych podjęto robotnikiem najemnym za chleb i mąkę) , i inne krót
sze, mianowicie liczne do żup prowadzone gościńce . W ogóle wy
budowano w tym czasie przeszło 100 mil drogi, i niepospolitego
dokonano dzieła. Prawda , że pośpiech z jakim budowano , uszczu .
plił doskonałości w wykonaniu , największa część tych dawniejszych
gościńców stawianych bez kamiennej posady, wymaga nieustannej
naprawy, a w ciągłym zostając zużyciu , tylko wielkim kosztem
utrzymywana być może.
Następne wojny francuzkie , aż do ustalenia pokoju traktatem
wiedeńskim w r . 1815 , tamowały wszelkie dążenie ku podpiesieniu
komunikacyi równie w Galicyi jak i we wszystkich częściach pań
stwa, tak , że w tym roku, gościńców eraryalnych pod administra
cyą dyrekcyi skarbowej budownictwa zostających , nie było więcej
nad mil 160-, nie licząc w to kilka krótkich gościáców salinarnych ,
wiodących do kopalá soli , do żup i magazynów solnych , a odda
nych pod zarząd górniczych i żupnych urzędów .
W przeciągu czasu od 1790 do 1815 r . przybyły do wyż wspo - ,
mnianych, następujące gościńce:
z Andrychowa do węgierskiej granicy za Szarym ;
z Kęt na Oswięcim do granicy pruskiej pod Zabrzegiem ;
z Radymna na Jaworów do Lwowa , ale ustępami pa 6 mil niedo
robiony ;
z Przemyśla do- Starej soli;
z Sambora do granicy węgierskiej na Turkę;
ze Lwowa do Brodów ;
ze Stryja na Bolechów do Stanisławowa, a ztamtąd ga Nadworng
do Kołomyi;
· ze Stanisławowa do Manastyrzysk .
Co do salinarnych dróg wymieniamy:
z Bochni do Sierosławic;
N

z Wieliczki do Niepołomic ; .
z Drohobyczy do Stebniku ;
z Kołomyi do Mołodiatyna i do Kut.
N
Od roku 1815 zajęto się gorliwiej budowaniem gościńców , po
pierała je łatwość robotnika , który ze związku poddaństwa obowią .
zanym był, stawać do posług lub się daniną wyręczać , a co dopie- .
ro w r. 1824 zoiesionem zostało. Odtąd idzie , tak utrzymywanie
dawniejszych , jak i budowa nowych gościńców eraryaloych , cesar
skiemi zwanych , kosztem skarbu państwa.
W roku 1830 było już tych gościáców mil 319, licząc w to
wszystkie dłuższe salinarne gościńce, oddane pod zarząd władz po
litycznych i dyrekcyi budownictwa , a z których po połączeniu ich
z innemi gościńcami wzdłuż podnóża Karpat hieżącemi, utworzono
dragi główny trakt karpacki od Biały na Jordanów , Sạcz , Jasło ,
Sanok , Sambor, Stanisławów , Kołomyę do Czerniowiec.
Wr. 1830 stały już prawie wszystkie gościńce , które są teraz,
bo w nowszych czasach nie trasowano nowych szlaków w Galicyi,
częścią dla braku funduszu budowniczego , uszczuplonego przedsie
bierstwami w innych prowincyach , częścią zaś wyczerpanego , pod
jęciem budowy kolei żelaznych kosztem skarbu publicznego. Poprze
stawano w Galicyi tylko na uzupełnieniu wielu przerw niedokonanych ,
i przebudowaniu najmocniej uszkodzonych miejsc na gościńcach era
ryalnych . ..
Stan tych gościńców w r. 1849 byt wcates Galicyi następujący :
Główny trakt wiedeński , . . . . . 54 % mil.
brodzki . . . . . . . 13 /A )
Drugi główny traktkarpacki. . . . 89 /A ja
Pierwszy węgierski trakt : dukielski 14 % ,
Drugiwęgierski trakt : samborski. . 8
Trzeci węgierski trakt: stryjski . . 1
Główny trakt warszawski . . . . .
Trakt tarnopolski . . . . . . . . . 24 /A
, brzeżański . . . . .. .. .. . 20 %
., krakowski . . . , . . . . . . 60749
, oświęcimski i . . . . .
3 spytkowicki
żywiecki . . . . . . .
nowotarski . . . . ,
niepołomicki . i . .
sierosławski . . . . . . . . .
- 9 jasielski , . , , . , 8 19
Trakt jaworowski " ni .
samborski . . . . . . .
drobobycki . . . . . . .
dobromilski . . . . . . . .. 44%0. 99
, rożniatowski . . . . . . .. . 6 /4 »
, bursztyński . . . . . . .. . 91/49
9 horodyniecki. . . . . . . 72/
n kucki . . . . . . . . . . . . 59/
Wliczywszy kilka krótkich , mili niedochodzących dróg salinar
nych , wynosi długość wszystkich dróg razem 335 mil.
Po podzieleniu Galicyi w r. 1854 na okręgi administracyjne
krakowski i lwowski, przypadło na lwowski mil 228 /4 , t. j. nastę
pujące trakty : * *
Długość drogi Długość z podstawą
wybudowanej: . kamienną :
conice

1 . Trakt wiedeński. . . . . . . 17 mil 700° . . 2 mil 786°


2 . → brodzki . . . . . . . . 13 , 21049 . 10 , 27510
nati
in
sisao

29 stryjski. . . . . . . 19 9 2799° . . 15 -
samborski węgierski , 8 : , 3350° . . . -
dukielski . . . . . . . 13 , 1270° . . 2 20000
warszawski. . . . . . 10 73356° . 8 . . 14470
yyy
3.yyy

drugi karpacki . . . . 56 , 600 . . 15 , 25330


jaworowski . . . , 2661º . 20000
dobromilski . . . . 714° . .
Il
con

rożniatowski . . . i 1323° . . 2460


es
vanen

brzeżański . . . . . . 3030° . . 7240


tarnopolski , . . . . . 261º . . 12 -
bursztyński . . . . . . ' 15770 . . 3510
horodyniecki , . . . . 2556° : 17020
15. kucki . . . . . i ' ' 5 , 1696º . . 5 1696°
samborski . . . . . . 3000° . :
17. drohobycki . . . . . 1 146° . . -
• Podług obwodów , długość gościáców eraryaloych rozkłada się
w następujący sposób :
Obwód przemyski:
Wiedeński trakt główny . . . 12 mil . . -
Dukielski , 1 . . . 3 , . . 20000 razem :
Janowski gościniec łączny . . 2 , 2661° 22 mil 13750
Dobromilski gościniec lạczny . 4 . . . 17140
. . 9
Obwód lwowski:
Wiedeński trakt główny . . . 7000
Brodzki trakt główny . . . . 1040
razem :
Werecki trakt główny . . i .
Warszawski trakt główny . .. 1 . . . 2000° ( 17 mil 28046
Jaworowski gościniec łączny .
Obwód złoczowski:
Brodzki trakt główny . . ; . 10 . . . 20000 razem :
Tarnopolskigościniec łączny . 5 . 2610 | 15 mil 22610
: Obwód tarnopolski:
Tarnopolskigościniec łączny . - razem 7 m . 2000°
Obwód czortkowski :
Tarnopolski gościniec łączny . - razem 11 mil 2009°
Obwód żółkiewski : .
Warszawski trakt . . . . . . razem 9 mil 13560
Obwód sanocki:
Dukielski trakt główny . . . 9 , . 32700 razem :
Karpacki trakt główny . . . , 13 , . . 3860 ) 22 mil 3656°
... Obwód samborski:
Węgierski trakt główny na
Turkę Trii : 89 3350316° 1
Karpacki trakt główny . . . 11 . 26740 razem : '
Drohobycki gościniec . . . . 1260 | 25 mil 1700
Samborski gościniec , . . . . 30000
Obwód stryjski : .
Werecki trakt . . . . . . . . 15 27990 )
Karpacki trakt główny . . . . 11 razem :
Roźniatowski gościniec łączny 4 , . 30 mil 27990
Obwód stanisławowski:
Karpacki trakt główny . . . 10 10000
Bursztyński gościniec łącząy . 2 25770 razem :
Brzeżaúski gościniec łączny . 8 , is 30300 7 23 mil 39300
Rożniatowski gościniec łączny 2 . . 13230
erző

Obwód kołomyjski :
Karpacki trakt główny . . . . razem :
Horodyniecki gościniec . . . , 39 . . 2556°
Kucki gościniec . . . . . . 169601. 23 mil 2520
Obwód brzeżański:
Bursztyøski gościniec łączny . 6 , . 30000 razem :
Brzeżański gościniec lạczny . 12 , . - | 18 mil 30000
. 10 :

Co do gościńców drugiego rzędu tak zwanych : „ dróg cyrku


larnych “ wyszło rozporządzenie Rządów krajowych wr. 1796 , w du
chu ustawy względem konkurencyi do gościńców cesarskich , któ
remu pozniej w latach 1813 , 1828 , 1832 dodano rozmaite objaśnie
nia . Jednakowoż te przepisy , w obec powszechnej prawie niechęoi
i pobłażającego postępowania bądź opieszałych bądź ciągłym oporem
znękanych urzędów , nie odniosły pożądanego skutku , a uciążliwość
konkurencyi do gościńców eraryalnych sprawiła , że tylko w niektó
rych obwodach podgórza , gdzie przemyślniejsza i gęstsza ludność ,
cyrkularne gościńce budowano , bo tu żywszy ruch handlowy i po
trzeba utorowania dróg po nieprzystępnych wertepach koniecznie do
tego zmuszały.
Najdawniejsze drogi tego rodzaju były
Z Nowego Sącza do Starego z jednej, a do Jasła z drugiej stro
ny ; z Gorlic do Konieczny i ze Zmigroda do Grabia , ku granicy
węgierskiej w jasielskim obwodzie ;
od dukielskiego gościńca na Frysztak do Rzeszowa ;
od tegoż samego gościńca przez Rymanów i Sanok do Ustrzyk ,
którą to drogę poźniej w eraryalną zamieniono. Wszystkie te trak
ty , już- to zupełnie , już-to z przerwami wybudowano do r. 1814.
Do roku 1824 przybyły gościńce cyrkularne :* z Nowego Sącza
do Nowego Targu , najporządniejszy ze wszystkich komunikacyi ów
czesnych i nowszych tego rodzaju ; z Nowego Targu do hut żelaz
nych w okolicy pod Tatrami; ze starego Sącza do Piwniczny ; z Gor
lic na Biecz i Jasło do krosna , który poźniej także na eraryalay
gościniec przerobiono ; z Dąbrówki na Brzozów do gościńca dukiel
skiego pod Domaradzem , z Zagórza ku węgierskiej granicy na Ko
manczę ; z Rzeszowa do Głogowa i do Tyczyna, z Lółkwi do Tu
rynki.
W roku 1826 rozpoczęto budowę gościńca z Delatyna ku gra
nicy węgierskiej, a w r . 1827 i kilkakrotnie dla przerwy pośpiej go
ściniec z Bełzca do Jarosławia .
· Wszystkie te gościńce , wyjąwszy wyz wzmiankowany z Nowe
go Sącza do nowego Targu były tak licho budowane , i w utrzymy
waniu tak zaniedbywane, że pojedyncze przestrzenie po dwa i trzy
razy na nowo musiały być przerabiane, więc też niepodobna ani
oznaczyć dokładnie długości mil właściwie wykończonych , ani nale
życic opisać ich stanu w tych latach dawniejszych . . .
11

. W roku 1846 ożywiły się cokolwiek roboty około dróg w wa


dowskim , w jasielskim i sanockim obwodzie , gdy Rząd w czasie
głodu panującego w podgórskiej okolicy wyznaczył gromadom gór
skim zapomogę w zarobek przy gościácach ; ale z njęciem wsparcia
zaraz i roboty ustały.
W ogólności stan . gościńców obwodowych ( cyrkularnych ), cal
kiem lub w znaczniejszych przestrzeniach powłoką kamienną opa
trzonych , a z konkurencyi przysposabianych , był w r . 1849 nastę
pujący :
W zachodniej części kraju:
W wadowskim obwodzie :
1. Z Wadowiec do Suchy 237 mil ;
2 . Z Żywca do węgierskiej granicy , ku Połhorze 3 /4 mil ; .
3 . Z Żywca do wiedeńskiego gościńca , obok Dorąbki 2 /4 mil ;
4. Z Węgierskiej Górki do węgierskiej granicy pod Nawaczem 3
mile .
W bocheńskim obwodzie :
5 . Z Bochni na Wiśnicz do Limanowy. 3 mil ;
. W sądeckim obwodzio .
6 . Dalszy ciąg sądeckiego gościńca 1 mila ;
7. Z Nowego Targu do Nowego Sącza 9 mil; .
8 . Ze Starego Sącza do Piwniczny 3 mile ;
9 . Z Nowego Sącza do Tylicza 5 /2 mili ;
10. Z Nowego Sącza ku Lipnicy 2 , mili ;
11. Z Nowego Targu do Kościelisk 3 /4 mili;
12. Z Nowego Targu do Czarnego Dunajca 13/4 mili ;
13 . Z Dąbrowy na Zbyszyce ku Czchowu 23/4 mili ;
W jasielskim obwodzie:
14 . Z Gorlic do Konieczny 3 /a mili ;
15 . Ze Zmigroda do Grabia 33/ mili ;
16 . Od gościńca z Jasła do Krosna koło Turaszówki przez Frysz
tak do Rzeszowa 6 /4 mili ;
. W rzeszowskim obwodzie :
17. Z Rzeszowa do Tyczyna 1 mila ;
18 . Z Rzeszowa do Głogowa 2 milo .
W ’wschodniej części kraju:
W sanockim obwodzie :
1. Od głównego traktu przy Dąbrówce ruskiej do Domaradza 43% mili;
2. Od tegoż samego traktu przy Zagórzu do "granicy węgierskiej
43/4 mili ;
3 . Z Liska do Tarnawy 3/4 mili ;
4 . Od gościńca do Iwonicza ? , mili ;
5 . Z Liska na Baligród do węgierskiej granicy 6 % mili ;
W stanisławowskim obwodzie :
6 . Z Delatyna do węgierskiej granicy 6 '/4 mili; .
a Halicz do Bursztyna 43% mili ;
W kołomyjskim obwodzie : r .
8 . Z Kołomyi do Moło diat yna , dawn iej sali narn y gościniec 17 mili;
9 . Z Pistynia do Sieroszy , także odstąpiony gościniec 1 mila ;
10. Z Kosowa do Sniatyna' 5 % mili ; .
W Żółkiewskim obwodzie:
11. Na trakcie z Belza do Jarosławia kilka ustępów wynoszących
razem 14/4 mili. '
Żaden z tych gościńców nie da się porównać z gościńcem ce
sarskim , gdyż zwykle nie mają nad 3 do 4 sạżni ( w przykrych
miejscach i mniej ) szerokości, zbywa prawie wszędzie na podwalinie
kamiennej , a nigdzie prawie nie spłaszczono spadzistości, tak że
do przeprawy bryk ładownych , ponajwiększej części wcale służyć
nie mogą . Co najgorsza , że i tu widoczno , jak chwalebny zapał na
razie , wkrótce ostygał; większa liczba tych gościúców została nie
ukończoną , a dłuższe przerwy drogi niedorobionej zmniejszają zna
cznie użyteczność przestrzeni wybudowanych .

Co się nareszcie tyczy dróg ostatniego rzędu, dróg wiejskich


czyli gminnych albo komunalnych , i w tym względzie prawodawstwo
cesarza Jozefa II. nie opuściło z uwagi potrzebę polepszenia , i naka
zalo je patentem przy urządzeniu stosunku dziedziców i poddanych ,
mianowicie patentami względem uregulowania pańszczyzny z roku
1786 , i względem uporządkowania urbaryów z roku 1789. Atoli
poźniejsze zmiany w ustawach zasadniczych pierwotnie zapowiedzia
nych , urzeczywistnieniu nie były pomyślne , tak że odwieczny stan
tych dróg i nadal bez zmiany pozostał.
13

To prawda , że ktoby się w topografii kochał lub lubił i potrze


bował zdejmować widoki , za któremi dziś mania nowości w najnie
dostepniejsze miejsca załazi , mógłby miłośnik osobliwości natury.
nazbierać po tych drogach wzorów nie miara. Droga kręta , nigdy
prosta , zawsze niby od niechcenia zmierzająca okołem do mety ,
stręczy, widoków nie mało , w których tak sobie upodobała , że od
niepamiętnych czasów bieży bez oględu czy bagna , góry , jary i mo
czarzyska; chlubna rodowodem stoletnim 'trzyma się niezachwiale
wyjeżdżonego toru często do wklęsłości na łokieć i' więcej, a swo
bodna w swej niedbałości czeka zmiłowania ulewnych deszczów czy
też namułem łask swoich nie zasuną niezgłębionego parowu. Wtedy
tylko , i w chwilach kiedy rozrażona gnuśnością mieszkańca, natura
sama się zajęła przeistoczeniem drogi, wtedy nadjeżdżając podróż
ny , przerażony staje i rozmyśla co począć ? Zabawna patrzyć tu na
podróżnych ; dwa ich są rodzaje : jedņi Postępowi, drudzy Konser
watyści, rzec można : Starowierce. - Postępowy zacina konie , i
ażeby biedę objechać, zwraca na bok , toruje nową drogę przez po
la , laki , role , opłakane pracą rąk ludzkich , śmiało tratuje zboża ,
zasiewy i sianożęcie , jeżeli je wlaściciel nieokopał rowami i to głę
bokiemi, a od vapaści sam jeszcze nie zasiadł na straży. Konser
watysta przeciwniezakazi woza , wysiadają za nim i drudzy, czę.
stokroć i z półkoszka graty ściągają , jak gdyby tu taborem stawać
mieli - nie ! to koleśnicom dla ulgi, i ażeby łatwiej dało się wydo
być podwodę z kałuży. Poczciwy ! lituje się bydlęcia , szanuje pra
ce ludzką i nie tratuje pola objazdką , nie leni się ciężaru , dzwiga
ladanek za wozem , i nie szczędzi ani litości, ani uczciwości ani po
święcenia , lecz o naprawie drogi ani pomyśli ! Szczęśliwy że prze
był, jedzie po suchem dalej, i gdzie są grunta żyzne , lub jakowe za
rośle , albo pagórki, tam wszędzie jedzie się drogą wązką nie szer
sžą , jak zajazd we wrota chłopskie , i wielkie szczęście , że ni
gdzie niema zwyczaju rznąć rowy i okapiska przy drodze, bo ani by
się minać, gdy kto zdybuje . Rowy i okapiska w oczach starowiercy
wydają się tam gdzie odaje , gdzie połoniny , rozległe moczarzyste
płaszczyzny , zgroza i gorszącem ograniczeniem odwiecznej swobo
dy ; na otwartem pola musi być wolno jechać jak się komu podoba,
wolạo okrążać , kołować, krzyżować się na cztery wiatry , i śmiech
go zbiera , kiedy który z usłużniejszych gospodarzy , wyścielać każe
bezdenne zapadliska furami gnoju , chrustu i pręcia , bo tez i pra .
wda , że to tyle , co chcieć napełnić rzeszoto Danajdy,
14
. Na co takich zabiegów , pomyślał nieraz w duszy , ezy to dla
tego ażeby prędzej przejechać ? Bajki! wszak czas nie nagli, boć
to wymysł angielski, ze „ czas ma-to być pieniądz“ ; on woli mano.
wcami kołować, i jeśli po błędnych drożynach przerzynających się
ukosem i w prawo i w lewo wreszcie sam się zabłąka , wtedy skła
da się walna rada' z woźnica , oglądają się czy nie widać jakiego
znaku , czy nie dopatrzyć gdzie przechodnia z językiem , ślipią za
świeżym śladem ,. i czy się nie kurzy gdzie , patrzą ! Ale truday
w obłędzie rozum ! na niego też ani pan ani służba się nie spusz
czają , lecz zwykle kiedy wszelkie sposoby zarady opadną , powie
rzają się przeczuciu końskiemu, puszczają koniom lejce na wolę ,
niech bydlę samo swoim zwierzęcym rozumem prawej drogi szuka ,
bo že koń w sferze swojej mędrszy jest niz człowiek , to niezawo
dna. Jeśli w takiej przygodzie chudoba niszczeje , wozy się łamią ,
dobytek marnieje , podróżny choroby się nabawi, nawet czasami,
jak o zimowej porze , kiedy śnieżnica i zamieć , życiem przypłaci ,
to nié to wingo , że człowiek niedbał o środki jak takim przygo
dom zapobiedz , ale to , że nie po lesie ale po ludziach pieszczęście
chodzi, że takie było przeznaczenie , że taka jest wola boza ! -
Bardzo -to pięknie ; ale wola jest także boza, ażeby człowiek rozu
mu słuchał, wpoprzód złemu zaradzał, i to co jest z dobrem jego
i blizoiego , kraju i społeczeństwa całego, ażeby obmyślał i wyko.
nywał ; a droga dobra i należyta wyprawa gośoińca jest cecha naj
jawniejsza , świadectwo najprawdziwsze , poczem poznać stan oswia
ty , postępu i wykształcenia rozumu w mieszkańcach. .
Nie zbuduje się pewnie cudzoziemiec, gdy się naszemi puści
drogami; ale ma wpadnie w oczy : „ roztropność“ gouśnych ludzi,
szczególnie w okolicach górzystych ; bo to oni tam zawsze wzgór
kami torują drogę nigdy doliną, chociażby gładka i prosta . Z pozoru
niby dla tego, że wzgórze prędzej obsycha , ale w istocie że nizina
mi wiodąc gościniec trzebaby, niechcąc brnąć moczarami, albo ro
wy kopać , albo wodom spływającym upławu szukać , albo opusty
budować. Więc roztropni ludzie ścielą drogę jak góra idzie węży
kiem , bez względu czy pochyłość, czy spadzistość, czy pod nią
przepaście i jary , i jeśli powóz zsunie się po opoce spadzistej i
przypadkiem wywróci, to nie w tem wina že poręczy nie było , ale
że droga oślizła . .
Już to poręcze , rzecz wcale niewidziana ; wyperswadowali so
bie , że poręcze a mosty na osobności to tylko ponęta złodziejom ;
15

więc azeby psotę złych ludzi zaklạć , nie trzeba dawać poręczy , a
mosty , kiedy już gdzie bez nich niepodobna się obejść, nie stawiać
jak na szerokość koleśnic , ażeby przynajmniej uskromić kradziezom
grzechu ; i tego miłosierdzia czy ostrożności nie zapiera się nigdy
przezorny gospodarz, bo częstokroć , gdy w głuchą jesień pod zi
une powodzio grożą , kaže mosty rozbierać, promy acz już wiekiem
przegoile , na ląd wyciągać, ażeby z topielạ ' a ku wiośnie z krą nie
spłynęły. Ustaje wtedy zwyczajna komunikacya , wioska na wioskę
z za wody patrzy z odległości ledwo na stają, sąsiad do sąsiada
mógłby, przez tubę gadać, a przebrać się za wodę choć by konał, nie
sposób , ani po lekarza, ani po księdza. Jak długo on w takim od
cięciu od świata zostaje , wiedzą o tem najlepiej ci, co w podgór
skich mieszkają obwodach ; ale że to rzecz u nich zwyczajna, ztąd
widać , że nauczyli się jaz radzić sobie . Objeżdzają na dziesięć mil
do sąsiada , którego widzą przed sobą , przebierają się przez brody
wiadome tylko miejscowym , a wprawni przewoźnicy przenoszą ko
lasę i państwo na barkach . — Otóż ostateczny sposób naszej komu
nikacyi kumunalnej , sposób w jaki dzieci się bawią : „Na Barana !“
Że taki stan komunikacyi komunalnej za wzrostem i obrotem
naszych stosunków społeczeńskich trwać nadal niemógł, czuł każdy
· kto pojmował dobro własno i ogółu i kraju , każdy , kto wiedzio
ny koniecznością bądź przemysłu bądź powołania stanu swego, zna
glony bywał obcować codziennie z sąsiedztwem , i wypełniać obo
wiązki , jakie na niego wkładało i wymagało lub położenie socialne
jego , lub jasne pojęcie spraw własnych i obcych. Narzekania wzra
stały ; lecz do polepszenia dróg nie przychodziło , bo łozyć pracę i
kapitał wielu miewa za stracone, jeśli jawnej korzyści zaraz na
dłoni nie widzą , wielu sobie dla siebie tylko mieć chcieli droge ;
w ogóle zawadą wspólnemu zajęciu była wielka różnica w potrzebach
i w mieniu między klasami mieszkańców , co przeszkadzało że do
zgody nie przychodziło na wspólne dla wszystkich dzieło i przed
siębierstwo.
· Obywatel ziemski wyższy stanowiskiem i pojęciem dobra publi
cznego , przeczuwał i poznawał te niedogodności ; wielu z nich w szcze
rej chęci przyczynienia się ku poprawie komunikacyi, przykładali
sił wszelkich , czego jasne mamy dowody w rozprawach sejmowych ,
za przyśpieszeniem budowy kolei żelaznej, i w kilkakrotnych pró
bach zaprowadzenia regularnej żeglugi na Dniestrze , Wiśle i Sanie ,
mamy dowody w ofiarach znacznych , różnego rodzaju uiszczanych
16

na ułatwienie budowy gościńców eraryalnych i obwodowych , świad


czą usiłowania osobiste i zajęcie się pojedynczych dziedziców po
siadłości ziemskich prowadzeniem robót budowniczych ku poprawie
dróg w swoich dobrach ,
Jednakowoz, jeżeli przy tak przeważnym wpływie Szlachty na
massę ludności niegdyś poddańczej, stan naszych dróg wiejskich i
gościúców krajowych nieznaczne zrobił postępy , przyznać wypada ,
że jeszcze nie przenikło wszystkich przekonanie o niezbędnej pe
trzebie gruntownej zmiany w tym względzie , ani ieh przejęło silne
postanowienie , przyczyniać się dzielnie do tego , coby służyć mogło
do osiągnienia zamyślonego zamiaru. I wiemy dobrze , że nie mało
z osobna obywateli , troskliwych nie tylko o własne ale i o powsze.
chne dobro , chętnie by byli u siebie drogi zaczęli , gdyby je była
jednomyślność sąsiedzka poparła
e r,ooi wszyscy
wa się społem do dzieła
odyzaszczyt
wzięli, a nie odsyłali seist jeden drugiemu. Więc
, kewur dpierwszeństwa
każdy rozważywszy, że dobre drogi nie sięgające dalej jak do ko
pców własnej zagrody , korzyści przynieść nie mogą, lękając się
trudów w zwalczeniu przeszkód ze strony wszystkich innych klas
ludności , pozostał i u siebie na dawnem .
Mieszkańce miasteczek naszych w ogólności, oddani zwykle rol
nictwu albo pośledniejszemu rzemiesłu , skrompi w potrzebach swo
ich , a jeszcze skromniejsi w pojęciu sprawy ogólnej i dobra pospo
litego, mało co wyżej stoją nad ludność włościańską ; a o tej niżej
wspomniemy. Zaś mieszkaniec miast większych , zwykle przy mu
rowanym gościńcu leżących , już ten samem może być obojętniej
szym , jaki jest stan komunikacyi w okolicę, bo mniema , że drogi
dobre na stronę , korzyścią są stronom , nie zaś jemu, który ma bi
ty gościniec u siebie. I chociaż znakomitsi obywatele , a których
ilość jak wszędzie , jest nie wielka, umieją obliczyć pożytki z do
brych dróg komunalnych , możeby radzi się przyczynili, gdyby więk =
szość gminy , składająca się przeważnie z ubóstwa rzemieślników ,
kramarzy , przekupniów i wyrobników , dała się nakłonić do ucią
zliwego czasem udziału w podobnych przedsiębierstwach , i gdyby
się przekonać dali kowale , stelmachy , rymarze, powroznicy, sied
larze i konowały , którzy właśnie ze złych dróg zarobek mają.
Więksi może niż ci przeciwnicy są Żydzi - przeważająca po
pulacya miast i miasteczek naszych ; i chociażby się zdawało , ze lu
dność przemysłem dorobna , która się bawi bandlem hurtowym i
drobiazgowym , zajmuje spedytorstwem , furmanką trudni, ze taka
17

ladaość czuć by najlepiej powinna potrzebę stałych i bitych gościú .


ców ; a przecież dotąd jeszcze nie wynarzyli się Żydzi z życzliwej
przychylności do kraju , ani wywiązali z uczucia obywatelskiego , na
jakie gościnna ziemia pewnie zasługiwała. Niezłomni w tradycyach
odziedziczonych , nie zaparli się jeszcze obyczaju patrętnych gości ,
owszem im stateczniej się osiedlają , tem swobodniej folgają przyro
dzonym przybysza przywarom . Obdarzeni niezrównanym talentem
kupiectwa, wrodzony czując wstręt do ręcznej pracy i danin pienię
îných , umieją w każdem położeniu zyskowne upatrzyć korzyści; a
zła komunikacya stręczy im najpomyślniejszą sposobność wytężać
ceny towarów , i dla trudności przywozu w trójnasob na wszystkiem
zarabiać. W tem by jeszcze była tylko zwyczajna przezorność ku
piecka ; ale zła komunikacya nie dozwalając szerszego obrotu pro
duktów i płodów krajowych , ograniczać się musi w szczupłym okrę
gu , a tu niemal jak na straży siedzi przemysł, przebiegłość i natre
ctwo Żyda, że wszelka sprzedaż , wszelkie kopno , iść koniecznie
·musi za jego wiedzą i po jego myśli. Oka jego nic ujść nie zdoła ,
ma tysiące donosicieli w tysiącu żydach po karczmach , pa każdem
ustronia , i w najniedostępniejszem odosobnienia . A właśnie to od
gościńca odosobnienie , ta nieprzystępność komunikacyj , to żywioł
karczmarzy żydowskich ; któżby u nich stanal tu popasem albo noc
legiem , gdyby szedł dobry gościniec. Przy dobrym gościńcu , w po
rządnej austeryi Zyd nie z ochotą siedzi; podróżny nie samej tylko
gorzałki pragnie , ale chce i posiłku dla siebie i ludzi, i ochędożnej
izdebki, i wygody dla koni, i posługi jakowejś , a za to zwykł pła
cić co słuszność kaze i jaki zwyczaj na trakcie - - co oczewistym
jest uszczerbkiem karczmarzowi żydowskiemu, który wprzód na
pieprzystępnem ustroniu dwakroć tyle za nie pobierał. Nie! Zyd
uczestnictwa do bitej drogi nie lubi.
" A nie lubi jej także i stateczny żydowskiej karczmy miłośnik ,
nasz chłopek poczciwy, luboć nie z tych co pan arendarz powodów .
U niego pojęcie bitego gościńca , wiodącego do drogi cesarskiej ,
ściśle polạczone jest z obawą stójek , kwateranków , forszpanów , ro
gatek i tym podobnych uciążliwości , które iz się odbywają zwykle
drogami lepszemi, lepiej torowanemi, głowom ograniczonym zdaje się,
*że to dobry gościniec rodzi te ciężary i sprowadza , że gdyby do
bra droga nie wiodła , byłby nikt wieśniaka nie znalazł; więc też
*staly, dobry gościniec jest w oczach chłopå zgroza i niszczycielem
swobody.
Niechęć tę żywi w nim jeszcze wrodzony wstręt do wszelkiej
nowości , i odraža do tego to że go odwodzi od zamiłowanych da
wnych zwyczajów , a w uporze utwierdza go niedowiarstwo pochodzące
% ciemnoty i z nienawiści właściwej wszystkim służebnym do tych ,
co stoją wyżej powagą majątku i oświaty. Zły-to jest zdaniem jego
człowiek , który podsuwa sposoby jakiemi spieszniej odbywać się
dają owe powioności ; nieprzyjaciel to jest i wróg obyczaju ojców
jego , bo go zmusza mimowolnie zaprowadzać odmiany w budowie
wozów , w obejściu z bydlęciem i z koniem , bo go zmusza przez to
zmieniać cały dawny tryb jazdy i podróży , a co najbardziej że to
wszystko znagla go być oględniejszym , pracowitszym izapobieglejszym .
- Już dziś wóz jego , o kołach bosych , swornia drewnianym ,
skołkowany półdrążkiem od osi do osi, wóz , co skrzypi , by ruska
kolasa“ , co nigdy brytnala nie widział, tem mniej śrubki albo okładki
żelaznej, taki wóz nie wytrzyma chociażby luźny na murowanym , go
ścińcu bitym , cóż dopiero gdy jedzie z ciężarem ? łamią się osie, pe- .
kają obodziaste koła , dzwoniaste wypadają – chłopek osiada z wo
zem śród drogi, patrzy na szkodę swoją i miota obelgi na tę drogę
co brukiem twardym roztrzęsła mu podwodę ; musi ją pienawidzieć
i jak od licha stronié , i woli raczej daleko manowcami objeżdzać
i tam się przebierać , gdzie w suchą porę po prochach jedzie się jak
po pucha , a w słotną jak po pierzynie . Co więcej , ze na takiej
drodze chodóbka się, nie podbije , koń podkowy nie zażąda ; na takiej
drodze co krok gość znajomy jednej z nim myśli i duszy , co mu o
sąsiadach wieści podaje , co roznosi bajki na podniecicieli dróg no
wych, a nie woła : precz z drogi! owszem sam podeprze wóz , by
nie zawadzić, dołoży biczyska dla serdeczności , i bydlę wyprzęże ,
ażeby podbiczować uprząż pod górę, albo z błota wydobyć ; a to
wszystko za nic, ze szczerej wzajemności sąsiedzkiej. Więc jedzie
mu się swobodnie po tych drożynach , i co to szkodzi , że na czas w
domu lub z transportem nie stanie ? wszak jemu „ W czasó wszędzie !
Opatrzoi dziedzice popastawiali tu łascuchem gospodę za gospodą i
Żydów poosadzali, z którymi chłopek się rozumie i obcuje , vie go
rzej jak z samem bydlęciem .
" I miałby chłopek ,,co nogi drze a buty na kiju nosi“ przy ta
kim składzie rzeczy tęsknić za murowanym gościńcem ? za gościn
cem , który, raz że uszczerbek mieniu jego przynosi i o straty przy
prawia ; powtóre gdy na nim zaumiera wzajemność sąsiedzka , i mi
kosierdziu braterskie , bo na gładkiej drodze mało kiedy wydarza się
19
sposobność pomocy; za gościácem , gdzie karczmy potulnej niema ,
tylko układay oberzysta , co z pańska obdziera gościa , za gościácem ,
którego dla kilku kraicarów myta o mile objeżdza , albo tuż przy
moście w bród i wpław się puszcza. - Nie dziw więc , że gminom
wiejskim z robocizną do gościáców nie spieszno, że niema przykładu,
żeby która z nich w jakikolwiek sposób dobrowolnie się przyczyniła,
lub do prowadzenia gościńców krajowych zażądanej roboty chętnie
przyrzec chciała , a jeśli przyrzekła , by się z przyrzeczenia swego
bez przymusu i bez upomnienia uiściła.

- Wprawdzie powinnoby być zbytecznem w drugiej połowie dzie .


wietnastego wieku dowodzić użyteczność dobrycb komunikacyi; ale
powyższy stan rzeczy u nas , jawnie okazuje, że jeszcze wiele
w tym względzie dałoby się powiedzieć. Nie pierwsza - to prawda ,
która chociaż się zdaje tak jasną , że podobieństwa niema, by o niej
powątpiewać, przecież długo zostawała zapoznaną , bo równie jak
światło słońca oku zamkniętemu nie jest widzialne, podobnie i świa
tło prawdy rozumowi przesądem zamroczonemu tak długo jest nie
pojęte, pokąd tę obrzydła marę przekonanie , a jeśli to niepomoże,
przymus nie rozczaruje.
• Równie jak zywot całej istoty przyrody , na działalności ruchu
sił przyciągających i odwrotnych polega , tak też powstaje szczegó
łowo życie jestestw organicznych , z całego przeistoczenia rucho
mych pierwiastków swoich , i na mocy prawa tego , życie ludzko
ści zawisło jedynie od ruchu ciągłego , nim tylko utrzymane być -
może i przy nim tem szczytniejszego dochodzi kresu , im liczniej
sze i doskonalsze środki wzajemności ruchu , społeczeństwa plemie
nia ludzkiego pozaprowadzały , któremi ułatwiają rozpowszechnienie
wiedzy , wzajemne obcowanie tak ludzi z osobna jak całych naro
dów między sạbą , wydobywanie i przysposobienia płodów przyro
dy ku potrzebie człowieka, przesyłanie i zamian utworów rozumu,
wyobraźni i pracy rąk ludzkich.
.. Dziejopisów nie mają plemiona snujące się hordami i koczowi
skiem po stepach , na sposób stada lub trzody dzikich zwierząt, bo
historya ludzkości bierze dopiero początek tam u narodów , gdzie
było pismo , gdzie istniało, roluictwo , przemysł, handel i sztuczne
komunikacye . Od bajecznych prawie czasów , wyłącznie u tych tyl
ko narodów zastajemy oświatę , potęgę, dobry byt , co umieli użyé
i oceniać dogodne położenie u brzegów morza lub spławnych rzek ,
20

juz -to własnem natężeniem sił , już - to zaopatrzeniem się w wygodne


komunikacye lądowe i wodne. Swiadectwem Fenicya , Egipt , Gre
cya , którym dzieje wynalazek pługa , okrętów i pisma przypisują ;
świadectwem Kartagina i Rzym , którego panowanie niegdyś cały
świat, wówczas znany , obejmowało . Wszędzie dokąd potężne ra
mię Rzymiana sięgało , budowali gościáce na mil sta i tysiące. Od
tych -to gościńców zalezała najznaczniejsza część ich żelaznej sily ,
gdyż gościóce komunikaoyą swą wiązały ze stolicą i między sobą
wszystkie te niezliczone prowincye rzymskie , ułatwiały wpływ rzą
du , ruchy wojsk , przeprawę ludzi i towarów w najdoskonalszy spo
sób , i cały ogrom państwa w mocną łączyły spojnię. Stawiane z naj
większym kosztem , z mocą niespożytą , bo w ścisłem znaczeniu sło
wa murowane , trwają nie w szczętach , ale na przestrzeniach po kil
ka i kilkanaście mil, i dziś po upływie lat 2000 , świadczą
o potędze i mądrości narodu tego , który jeżeli upadł, uległ tylko
przestarzały wiekiem siłom młodzieńczym , zjednoczonych kilkudzie
sięciu narodów Europy i Azyi. . .
Pomijamy epoko migracyi i zalewu Europy nachodem dzikich
( narodów , które w przeciagu następnych wieków dopiero w statecz
ne państwa się ustaliły ; pomijamy epokę czasów średniowiecznych ,
gdzie parody w ciągłych zamieszkach religijnych , socyalnych i po
litycznych , pod władzą prawa mocniejszego, w ciężkim znoja zwol
na pełnoletności dorastały - stajemy przy wynalazku igły magnesowej,
z którą śmiały marynarz drogę po przestrzeniach morza utorował ,
odkrył i utrwalił komunikacyę do Indyi Zachodnich i nas z Ameryką
połączył. O tym samym prawie czasie wynaleziona sztuka drukar
ska ułatwiła rozpowszechnienie nauk i wszelkich utworów ducha ;
a odkryciem Ameryki podżegniony umysł przedsiębierczy wskrzesił
tym sposobem wzrost oświaty i ostygłe ruchy przemysłu i handla ,
myślom ludzkim nowe pole otworzył, cała zachodnia Europa przy
brała nową postać i życie. : Otwarły się nowe porty, powstały giełdy,
banki, poczty i gazety .
• Zewsząd ożywiony ruch wywołał potrzebę przysposobienia
środków komunikacyjnych , które też bajsamprzód powstały w kra
jach , gdzie zawód rucbu umysłowego najdalej postąpił. Rozpoczę
to więc w Niderlandach , potem we Francyi w Anglii i w Niem
czech budowę gościńców , na razie w małych ustępach , lecz rok za
rokiem mnożąc je w miarę, jak innych rodzajów środki komunikacyi
przybywały, rozrastały się coraz w szerszych rozmiarach , ku posłudze
uowym odkryciom . Cuda wynalazków komunikacyjnych stanowią
najszlachetniejszą cechę wieku , w którym żyjemy; wynalezenie te
legrafów optycznych , parostatków , Zelaznych kolei, lokomotywów , -
telegrafów elektrycznych , wynalazek rozmnażania z niezmiernym po
spiechem słowa, nauki i wiadomości rytowania na kamieniu , na sta
li , lub samosobnem składaniu czcionek , rozpowszechnienie użyte
cznych wiadomości, przewóz ludzi i towarów , w sposób niepojęty
prawie , przepełnia ród ludzki zadziwieniem , i dumę ludzką podnosi .
nad dowcipem i władzą człowieka. Lecz właśnie w krajach , zkąd
te wszystkie wynalazki początek biorą , właśnie w Anglii , w Niem
czech , w Belgii i w Stanach Ameryki zjednoczonych najprzedniej
sze są gościńce, najlepsze i najliczniejsze drogi; a ku pomnożeniu
onych ni pracy ni kosztów nie szczędzą tak dalece , ze gdzie po
kładów głazowych niema, tam gościniec wykładają żużlem , cegła
mi i belkami, a budulec o kilkadziesiąt mil sprowadzają. Utworzy
li i utrzymują tym sposobem sieć gościńców , i kolei zelaznych u
siebie , których długością kilkakroć kulę ziemską pasem otoczyć
by można. Lecz w odwet za to koszta , trudy i wydatki, zostają to
kraje , luboć przy mniejszej urodzajności pod zimną strefą położonej
ziemi, luboć po części przy szczupłej do objętości kraju nie mnogiej
ludności, a co do ziemiopłodów skąpo wyposażonej, przecież zostają
te kraje, w skutek bezprzykładnego rozwoju sił materyalnych we
wnątrz , a wpływu na zewnątrz rozgałężeniem bezlicznych komuni
kacyi na lądzie i na wodzie , - państwami, które do najmożniej
szych i najbogatszych świata należą.
Jakzez przeciwnie południowe Włochy , Hiszpania , Grecya i
Turcya ! kraje położone pod najpiękniejszem niebem w świecie , w zie
miwe wszystkie płody natury najobfitszej, otoczone morzami, żeglu
dze najprzydatniejszemi, krajo co dawniej w dziesięcioro liczniejszą
od teraźniejszej ludność wyżywiały i nadto tyle produkowały, 20
je spichrzem Rzymu - miasta przepełnionego olbrzymią ludnością
podówczas —- nazywano , dziś nie mogą wyżywić i tyle mieszkańców ,
ile się w naszej ku lodowatej północy zbliżonej ziemi mieści ! I cho
ciaż bujność roślinności tam tak mocoa , że się dwakroć do roku
pleni, a owoce , które północne kraje złotem opłacają , tam prawie
bez pielęgnowania rosną, jednak ludność tej ziemi acz tak szczu
pła, żyje w ubóstwie , często ulega zarazom morowym i ciężkim
chorobom , któro glód i nędza ostatnia rodzą. Nędza i głód ; bo
niema ruchu pracy i obrotu , i wyjawszy wązki pas ponad morze , .
22
gdzie ludność nieco skrzętniejsza przez obcowanie z cudzoziemcami,
którzy cały przemysł , handel posiedli, -- wewnątrz kraju wszędzie
glacho i pusto , tylko się odgłos rozchodzi żebraków , włoczęgów i
zbójców , którzy obrót bandlowy tamują , i tamować snadnie mogą, bo
brak gościńców działalności rządów zawadza, a lud gnuśny i niedbały
z błogosławieństwa niebios, i z darów tak szczodrze wylanych ko
rzystać nie umie.

W Galicyi stoi przemysłowość jeszcze na nader niskiej stopie ;


cały ruch handlowy stanowią wyłącznie pierwopłody, jako to : zbo
že, drzewo , skóry , wełna , miód i wosk , potaż , gorzałka , bydło ,
sól, tytoń , z małym przybiorem wyrobów garnczarskich , bedaar
skich , tkackich i innych grubszego rękodzielnictwa , które z gospo
darstwem rolniczem i leśnem bywa bezpośrednio połączone.
Położenie Galicyi w głębi stałego lądu tem mniej na handel ze
wnętrzny jest pomyślne, że wszystkie nasze rzeki daleko cudzą granicą .
do morza idą i na północ i na południe płyną , podczas gdy główny
kierunek handlu galioyjskiego idzie wzdłuż kraju , to jest od zacho
du na wschód i na powrót. Z jednej strony jesteśmy pasmem gór
karpackich , przestrzenią niedostępną i bardzo szczuple zaludnioną ,
odłączeni od Węgier; z drugiej strony otoczeni jesteśmy krajami
do cesarstwa Rosyjskiego należącemi, dokąd surowy system celny
i policyjny żywszego ruchu handlowego nie dozwala , a o czem jawnie
świadczy przytłumienie spława pszenicy i drzewa budulcowego do
Odessy i do Gdańska, jako też powolny, ale wyraźnie widoczny
upadek niegdyś tak kwitnącego handlu Brodów . Nadto otaczają
Galicyę kraje , których właściwości nie przyczyniają się do po
dniesienia handlu u nas; albo są to kraje , które na równio niskim
lub jeszcze niższym stopniu rozwoju przemysłowego stoją i po naj
większej części podobnemi pierwopłodami z nami w zawód stają ; albo
są to kraje , jak południowa Rosya , Maltany , Węgry , które w sku
tek cieplejszego klimatu lub innych stosunków , więcej i taniej pro
dukować, więc zbywać mogą ; albo są to kraje co w przemysłowo.
ści już dalej posunięte , przysyłają nám towary cieńszego wyrobu ;
większej wartości w zamian za rzeczy tylko grubszej wyprawy ,
muiej wartujące, przezco oczewiście , przy swym łatwiejszym przea
wozie , korzystniejszy dla siebie handel prowadzą; jako to : Prusy ,
i zachodnie prowincye państwa austryackiego.
Handel przechodowy, chociał tyle ważny , jak juz sam pod
wołów z Multan i Bassarabii pokazuje , jednak szczególnych nam
nie przynosi korzyści, gdyż wyjąwszy kilku kupców spedycyą się
trudniących , zagraniczni handlarze naszych przewozników ani wier
ników w sprawach tego rodzaju nie używają ani używać nie mogą.
Stoimy więc z naszym handlem i przemysłem , po największej czę
ści ograniczeni na odbyt w kraja samym , to jest na bandel wewnę
trzny, który , chwała Bogu , czyto u nas czy w krajach najobrot
szych handlem zewnętrznym , zawsze, ile wiemy z doświadczeń nie .
zaprzeczonych i obrachowań najdokładniejszych , zostaje najważniej
szy , albowiem codzienne potrzeby wszystkich klas mieszkaắców .
wywołując obrot , chociaż w drobnych ilościach i wartościach , ale
dzień w dzień na każdem miejscu z rąk do rąk przechodzący, naja
zoaczniejszą część ruchu pieniężnego zajmują .
Dla tych to potrzeb codziennych ubolewa kraj nad niedosta -,
tecznością gościńców swoich najbardziej; bo co do przewozu pro
duktów składających handel zewnętrzny i przechodowy, jeszczeby
gościńce drogi cesarskiej, przechodzące prawie wszystkie większe mia .
sta krajowe, łącząc je z zachodniemi krajami monarchyi, były ponie
kąd dostateczne; ale na zaspokojenie wszelkich i najwłaściwszych
potrzeb wszystkich klas ludności, zbyt mała i rzadka jest sieć go
ściáców krajowych , i ze wszech miar uzupełnienia wymaga , gdy s
mamy okolice o kilkanaście mil od gościúca cesarskiego odległe , a
szlaki tychże w przecięciu sześć do dziesięciu mil od siebie oddalone.
: Tem bardziej nad niedoskonałym stanem naszych komunikacyi
drugiego i ostatniego rzędu ubolewać należy , że zamiast polepszać,
pogorszają stan rzeczy ; gdyż przeznaczone właśnie na ułatwienie
wewnętrznego ruchu handlowego , to jest przewozu przedmiotów i
płodów krajowych do konsumcyi krajowej , a które jako pierwo
płody lub utwory grubszego wyrobu, zatem przy wielkim ciężarze i
objętości swojej sprawiają , że transport jest powolny i kosztowny , i
że towar przy dalszych odległościach znacznie i wcale niestosownie
do swej istotnej i wyrobnej wartości drożeje , dla tego też w ró
żnych miejscach i porach w bardzo różnych cenach stoi. Weźmy
np. ceny zboża, krup i mąki; nieraz w dwóch przyległych sobie
obwodach , nawet w tym samym w oddaleniu sześć do dziesięciu mil ,
często się różnią na 25 , a czasem i 50 procentu , i w tej różnicy
dłuższy czas się utrzymują . Drzewo, które w lesistych okolicach
mala , a w dziewiczych borach Karpat stopą ludzką nie tkniętych
24

zadnej niema wartości , już w najbliższych miasteczkach . 2 i 3 złr .


bạg kosztuje ; a we Lwowie , stolicy kraju stosunkowo najbogatsze
go w lasy z innych środkowej Europy, sąg drzewa , 15m , 20ma, a
nawet chwilowo 30ma reńskiemi przepłacać się musi. Kilkodniowy
deszcz w lecie , dżdżysta pora w jesieni , w zimie odwilż chwilowa
lub trwała pod wiosnę, a już po wszystkich miastach i miasteczkach
ceny potrzeb codziennych życia szalenie idą w górę , aby jak to
zwykle bywa powoluchno znowu spadać. Kupujący na tem cierpi,
a przedający nie zyskuje , bo wszystko - to idzie na przewóz. llez
to razy w naszych czasach dożyliśmy, że w górach lub na Podolu
panował głód , zaraza i największa nędza , kiedy w oddaleniu kilku
dziesięciu mil plony były w dostarczającej lub zbytniej ilości. Złe
bowiem drogi, złe konie i złe wozy , czynią , że przy stosunkowo
nizkiej cenie roboty ręcznej , cena przewozu rośnie i nienaturalnie.
jest wysoką; bo kiedy para koni w Belgii i w Anglii po swoim
gładkim gościńcu z ładunkiem 40 cetnarów po dwie mil na godzinę
robi, a na naszych gościńcach frachtarz szląski czterokonną bryką
. .60 do 90 cetnarach pół mili na godzinę ujeżdża, nasz wóz chłop
ski, biorąc zwykle na parę kopi albo wołów 5 do 8 , a w najlepszą
porę nigdy nad 15 cetnarów , wiezie nie dalej jak 3 - 4 mile na
dobę ; a jeżeli słota , mila drogi kosztuje go trzy i sześć godzin cza
su , a na Podola , aby tamtejszą milę ujechać , musi czasami cały
dzień rozmokły czarnoziem misić.
Dla tego też u nas handel hurtowny na dalekie odległości nie
podobny , i cały obrót przemysłowy zwiera się w małych ogniskach,
w pojedynczych z osobna miastach i miasteczkach , jak gdzie okolica
jaka. Ztąd też pochodzi ta zbyteczna mnogość jarmarków , co nie jak
targi tygodniowe , które wszędzie są potrzebne , u nas jeszcze w śre
dniowiecznym kwitną blasku, podczas kiedy wewszystkich na wyższą
stopę wzniesionych krajach , dla ciągłego codzień i wszędzie obiegają.
cego ruchu , dla niepotrzebnych na chwilowe zjazdy wydatków , i
dla niepowetowanej straty czasu , już dawno stały się zbyteczne. .
Ze u nas jeszcze do tego oie przyszło , by ludzie dokładnie wie
dnieli co znaczy ruch , co oszczędzenie czasu , co uskromienie w wy
datkach , mamy jasne dowody patrząc na tryb , jakim idzie chów
i pielęgnowanie zaciężnego bydlęcia i konia. Pomimo że kraj nasz
w sianożęcie i łąki może najobfitszy w Europie , że chów bydła ulat
wiają niezmiernie gromadzkie prawa pastewne tak , że młodzież wiej
Bka z największą szkodą jakowegoś wykszałcenia sicbie samej , cała się
25

tylko paszeniem bydła zajmuje ; pomimo że szlachta w hodowaniu stad


koniwytwornych niezmierne ma upodobanie, że towarzystwa gospo
darskie chów bydła popierają , a rząd sam , utrzymywaniem ogierów
ku poprawie koni, i rozdawaniem nagród w zachętę chowu bydła ,
te gałęzie gospodarstwa wiejskiego wznieść usiłuje ; pomimo ze jest
czem żywić i karmić roboczekonie, bo niemamy miast wielkich, które
by spożywały znaczną ilość owsa i siana'; — pomimo tego wszystkiego
upada rasa naszych koni, słynna z wytrwałości , budowy i dziel
ności w pobiegu , nasze cugi ustąpiły pociągom morawskim , caly
przywóz i wywóz towarów w kraju odbywa się wyłącznie podwodą
i uprzęża morawską i szląska. A nasz chłop , chociaż teraz oswobos
dzony, po pańszczyznach nie tyra konie , owszem .grube zyski z nich
ciągnąć może, przecież ani pomyśli o lepszym obejściu się z końmi,
ani zapragnie polepszenia tej drogi , która je niszczy i gubi, Opa
trzna będzie to ręka , co rozpowszechni bite gościńce w kraju , bo
zmusi lud wiejski do porządniejszego zaprzęgu , przyuczy lepsze
wozy budować i ochraniać je okową żelazną , przyzwyczaić kuć koa
nie i mieć lepsze o nich staranie , i tym łatwym sposobem uchyli
upadek tej przeważnej produkcyi krajowej, czego skutkiem oraz
przyczyną, śmiało rzec można , są gościńce.
Ilezto -lichwiarskich spekulacyi, co samych tylko przebiegłych
handlarzy z faktorami zbogacają , nie polega wyłącznie na trudno
ściach przewozu , na zepsutych chwilowo lub ciągle drogach , na
nieustannych przerwach komunikacyi ? lleż to się zapobiegłemu lu
dowi nie marnuje drogiego czasu przez uciążliwe lub powolne prze
wozy ? wypowiedzieć trudno co ginie rąk sposobnych do pracy ,
mnożących dobro kraju , ile sił użytecznych odciąga się od robót
zwyczajnych przez tę nieskończoną przewłokę po bezdrożach . Nikt
nieprzeliczy wiele towarów się napsuje , powrozów narwie , ile odzie
ży w niwecz pójdzie , ile bydła się natraci , ile się chorób ludziom
i bydła napędzi , bo gorsza niż pomor albo morowa zaraza jest
plaga wiekuistego niedbalstwa około dróg i gościńców ; ona to wy
tępia i wyplenia kraj z dobytku. Zaprawdę zrachowawszy to wszyst
ko co w ciągu jednego tylko roku gmina jaka na zdrowiu , czasie i
mieniu po zgubnych drogach szkoduje , wyniosłoby to może więcej
niż wartość materyałów i roboty na wyprawienie porządnego u sie
bie gościńca , który utorowawszy raz , chociaż na razie bez wątpie
nia z mozolnem i przykrem natężeniem , zato na pożuiej przy daleko
łatwiejszem już utrzymaniu ochroniłby gming od strat , jakie teraz
ponosi , odwróciłby krzywdy, jaka się publicznemu dobru dotąd wy
rządza , a posłużyłby do poprawienia wszystkich komunikacyi zlewa
jących się jedna w drugą.
Kolej żelazna , jeśli przyjdzie do skutku , wszystkiemu złemu pie
zaradzi, jeśli w kraju nie będzie podrzędnych komunikacyi. Wielu
obiecują sobie cadów po tej nowości ; raczej niech pomną , że gdy
kolej stanie , dopiero wystąpią skutki wszystkiego złego , i wyjawi
się dotkliwy brak komunikacyjnych gościńców . Kolej "żelazna jest
jedna linia i jako główna żyła ruchu przemysłowego wprawdzie daje
silny popęd bandlowi zewnętrznemu i przewozowemu i podnieca po
dróżowanie , ale bez przystępu z transportami, bez komunikacyi od
niej i do niej , przeznaczenia swego dopełnić nie zdoła. Wtenczas
gościáce do dworców kolei wiodące, i drogi prowadzące do tych go
ścińców tem bardziej będą potrzebne; podobnie jak njema rzeki któ .
raby bez pobocznych rzeczek , strumieni i wód z tysiąca źródeł
wpadających istnieć mogła , albo jak niema drzewa, któremu obciąw
szy konary i korzenie , żeby nieuschło.

Wszystkie te stosunki i życzenia i podobne uwagi miały rządy


krajowe od czasu zniesienia poddaństwa i ściślejszego wglądnienia
w działalność administracyi bacznie na względzie. Niestety wypadki
od roku 1848 niedozwalały rządowi, zajętema reformą wszystkich
gałęzi administracyi wewnetrznej i rozwikłaniem stosunków zewnętrz
nych , wziąć się do dzieła , którego dokonanie być by musiało po
łączone z bezwzględnem wyczerpaniem sił materyalnych luda , co w
ów czas przy innych koniecznych potrzebach paóstwa dość uciążliwio
natężane być musialy .
Wszelako zmiana zasadniczych stosunków poddarczych wyma
'gała odpowiedniego przeistoczenia przepisów powinności, jakie mieć
mogą dziedzice i poddani, względem utrzymywania dróg. W tym
celu wyszedł okólnik rządów krajowych już w roku 1851 , w któ
rym za podstawę konkurencyi do gościńców obwodowych i dróg ko
munaloych orzeczono stopę użytkowania z komunikacyi bezpośrednio lub
pośrednio, a na wymiar przyczynienia się oznaczono kwotę roczoą po
datków stałych . Dla ułatwienia i ku skuteczniejszemu przyspiesze
niu wykonania tego przepisu wydano w r. 1853 pou tórne ze strony
Rządów krajowych rozporządzenie , którem sposób budowania, ure
gulowanie padzora nad robotami i rozdział konkurencyi bliżej wy
27
szczególniono , i urzędom obwodowym zalecono staranne mieć czu
wanie nad stanem komunikacyi i troskliwie dążyć ku polepszeniu .
Z chwałą przyznajemy, że w kilku obwodach , mianowicie w sa
nockim , w samborskim , w stanisławowskim , stryjskim i w czortko
wskim niejakoś żywszy ruch w tej gałęzi administracyi objawiać się
począł, a dạżenia urzędów przez odpowiednią przychylność miesz
kańców odniosły w tej mierze skutek , który aczkolwiek w pierw
szym wątku nie bardzo znaczny, przecież do pięknych nadziei po
stępu w powziętym szczerze, zamiarzo upoważniać może. Izmałych
wielkie urastają rzeczy , gdy się nie ustąpi ni toru ni mety .

Wymieniamy w następnem drogi, które już - to pod nazwą go


ścińców obwodowych , już- to dróg komunalnych na kształt gościá
ców , w przeciągu czasu od roku 1849 do 1854 rozpoczęto , lub
które kopaniem rowów , stawieniem mostów , nawozem żwira i
rozbijanego szutru znacznie poprawione zostały. Przytaczamy całą
długość przestrzeni, należącej do wymierzonej drogi w każdym ob
wodzie , chociażby tylko częściowo została wykonana , byle juz
w jakikolwiek sposób do lepszego porządku prowadziła . Niemamy
w tem zamiaru stawiać dokładną statystykę tych komunikacyi , ra
czej chodzi nam o dowód naoczny, jak różnie ludność pojedynczych
obwodów swoje potrzeby , a urzęda swoje obowiązki w tych wzglę
dzie pojmowały . Ograniczamy się na okręg administracyjny lwow
ski, bo zarząd dróg nie- eraryalnych w siedmiu obwodach zachodnich ,
od czasu utworzenia komisyi gubernialnej w Krakowie , do niej od
dany został, więc też do przytaczania liczb i dat tamtejszych komu
nikacyi pewnych źródeł nieposiadamy..
W sanockim obwodzie :
Do wyż pod liczbami 1 . 2 . 3. 4 . 5 . wymienionych , już to dalej
budowanych , jużto lepiej wyporządzonych gościńców , przybyły
trakty :
12. Z Sanoka na Mrzygłód i Birczę ku Przemyślu mil 6 /8 ;
13. Z Grabownicy na trakcie brzozowskim do Dynowa mil 4 % ;
14. Z Rymanowa do Brzozowa mil 33% ;
15 . Z Jasienicy do Brzozowa mil ;
16 . Z Ustrzyk do Lutowisk mil 5 ;
17. Z Pisarzowiec do Bakowska mil 1 % ; . .
W samborskim obwodzie :
18. Z Rudek do Komarna mil 49% ;
19 . Z Sambora do Gdyszyc ku Przemyślowi mil 3 % ;
20. Z Sambora na Felsztyn do Chyrowa mil 3 /4 ;
21. Z Boryni do Smorzy mil 4 ;
22. Z Sambora do Podbuża mil 34%a
. W stryjskim obwodzie : '
23. Ze Stryja na Zurawno do Wojniłowa mil 8 ;
24. Z Kałusza na Żurawno, Żydaczów de Rozwadowa mil 9 ;
W stanisławowskim obwodzie : :
25. Z Manasterzysk do Buczacza mil 23/ ;
. . 26 . Z Taborzysk do Tłumacza mila 1 ;
27. Z Tyśmienicy pa Otynię ku Kolomyi mil 39/A
Wczortkowskim obwodzie :
28 . Z Mielnicy do Okopów mil 3 ;
29. Z Zaleszczyk do Skały mil 7 '% ; . .
30. Z Kopyczyniec do Husiatyna mil 3 /4 ; . . '
31. Z Czortkowa do Buczacza mil 33/4.
. . . . W tarnopolskim obwodzie :
32. Od gościńca do Strusowa / mili. . . ..
Z tych wszystkich powyżej i ta wyliczonych dróg, tylko na
stępnjạce porządniej w dłuższych przestrzeniach wybudowane na wy
szczególnienie zasłoguja :
W sanockim obwodzie :
1 . Brzozowski gościniec prawie cały ;
2 . Dwie mile traktu tarnowskiego ;
5 . Dwie mile baligrodzkiego traktu ;
17. Jedna mila gościńca do Bukowska ; - te pięć mil od gościú
ca eraryaloego karpackiego liczywszy.
. W stanisławowskim obwodzie : -
6 . Trzy mile drogi delatyáskiej , zacząwszy od Delatyna; :
7 . Zo Stanisławowa do Bursztyna prawie cały trakt.
** W samborskim obwodzie :
21. Z Boryni do Smorzy.
Wczortkowskim obwodzie :
28. Cały prawie trakt z Mielnicy do Okopów .; .
29

- W roku 1854 , kiedy pochody wojsk , przewóz dział , sprzętów


wojennych i szczególnie liweranków wszelkiego rodzaju na potrze
hy armii wówczas w Galicyi skoncentrowanej, widocznie wykryły
brak dostatecznych komunikacyi nie tylko w potrzebach kraju , ale i
w sprawach najważniejszych monarchyi , postanowiono budowę kilku
gościńców , podówczas w przygotowaniu wyprawy wojennej najpo
trzebniejszych . W tym celu Najjaśniejszy Pan wyznaczył ze skarbu
państwa sumę, która zapomogą do przyspieszenia robót przedsię
wziąć się mających służyć miała. Szczęściem wszystkie linie do
wybudowania drogi nakształt gościńców przeznaczone są nietylko ze
względu strategicznego , ale też co do stosunków handlu i przemy
sła krajowego ważne.
Trakty których niezwłoczne urządzenie w października 1854
nakazano , były następające :
Nowego Jazowa przy gościńcu eraryalnym ze Lwowa do Jaro
i sławia nieukończonym , na Jaworów do Zaleskiej Woli przy
tymże samym gościńcu mil 5 %/ ;
Z Delatyna , właściwie Szywałówki na Dorp i Jabłonów ku gra
nicy węgierskiej w kierunku do Korosz - Mezo , mil 6 '/a ; .
Ze Lwowa do Robatyna mil 92) ;
.. Z Manasterzysk do Czortkowa mit 62747 * ****
Z Bursztyna do Zaleszczyk mil 14 / ;
Z Halicza do Siwki mil 2 /
:. Równocześnie z przeznaczeniem dodatku z funduszu krajowego
postanowiło Namiestnictwo budowę gościńców następujących :
Z Zimnejwody do Hodwiśni mil 3 /4 ;
Z Belzca do Jarosławia mil 9 /a ;
2 Tarnopola ku Brzeżanom i Podwołoczyskom mil 78/ ;
Z Kopyczyniec do Husiatyna mil 3.
Z Zaleszczyk do Skały mil 7 /6 ;
Ze Złoczowa ko Brzezanom 3 mile ; . . . en
z Sanoka do Przemyśla mil 7 /A ;
Ze Strusowa na Dobropole ku Baczaczu mil 4 /5. .
W ciągu r . 1855 wydano dokładoe rozporządzenia ku wykony
'waniu przepisów zasadniczych względem budowy i utrzymywania -
'dróg konkurencyą uskutecznionych . Urządzono szczegółowo spo
sób projektowania , wytyczania i technicznego wyprawienia tych go
ścińców ; ustalono wymiar konkurencyi wszystkich klas mieszkań
ców stosownie do odległości od drogi; wyznaczono kwotę konku
30

rencyi rocznej , której przekraczać nie wolno ; uregulowano obsa


dzanie urzędników do kierowania robotami technicznemi, jako tez
drożników i innych dozorców niższych ; urządzono rozkład konku
rencyi jak w czem , czy do roboty , materyału , czyli też pieniędzy;
a i sposób składania peryodycznych wykazów z postępu w robotach,
tudzież rachunkowości i kontroli.
Aby zaś czynności rządowe odnoszące się do wszystkich tego
rodzaju komunikacyi w jednem ześrodkować ognisku , zjednostajnić
manipulacyą różną po różnych obwodach , i ażeby całemu zawodo
wi nadać silny , jednolity i sprężysty bodziec i kierunek , przyjęły
rządy krajowe na siebie główny zarząd tych gościáców , i nakaza
ły budować je w szerokości 5 sążni ze spadzistością najwięcej 4
cale na sążeń wynoszącą , a z resztą ile możności na wzór gościá
ców cesarskich , i dozwoliły przytem udzielania zapomogi z krajo
wego funduszu. Postanowiły nad to, ażeby urzęda obwodowe
przy wykonaniu wydanych rozporządzeń , wewszystkich kwestyach
istotnych znosiły się z mężami zaufania i z zastępcamikonkurentów ,
i ażeby, gdzie tylko się sposobność wydarzy, poruczano nadzór nad
budową osobom rzeczy świadomym , dbałym o potrzeby krajowe i
chętnym w spełnianiu poleceń ich pieczy powierzonych. Pewni tej
prawdy: że zaufanie rodzi zaufanie , powierzyły Władze ż ufnością
sprawę tę wzajemności obywatelstwa, jego szczerym chęciom , jego
przekonaniu , dobrejwierze i poświęceniu tam , gdzie chodzi o praw
dziwe dobro , prawdziwy interes całego kraju : podały się z ufno
ścią nadziei, że przy dążności tak ważnego przedsiębierstwa i w wy
konaniu wielkiego zamiaru , słusznie spodziewać się mogą równie
ochotnego uczestnictwa jak i szczerej po ziomkach pomocy.

W ciągu roku 1855 Najjaśniejszy Pau na wstawienie się rządów


krajowych postanowić raczył, ażeby wybudowanie gościúców wyż
wymienionych z Zaleskiej woli do Nowego Jazowa , i z Delatyna
do węgierskiej granicy na koszt skarbu państwa za pomocą robót
dostarczać sie mających z przyległych okolic po umiarkowanych ce
nach dalej prowadzone było ; w skutek czego te dwa trakty jako
eraryalne wyłączone zostały z listy prywatnych gościńców , - a .co
się poźniej także z innemi traktami ( jeżeli do przyjęcia w poczet
eraryalnych gościáców udatne się okażą) stać może. Wzięte pod
ścisły zarzad namiestuictwa , i zapomogą z funduszu krajowego po
31

parto , włączone zostały tym sposobem pod stosowniejszym nazwi


skiem gościńców krajowych , następujące drogi :
Droga z Brodów ku rosyjskiej granicy pod Radziwiłowem / mili;
Druga część traktu ze Złoczowa do Brzeżan w Brzeżańskim ob
wodzie mil 2 /41
W tym samym obwodzie trakt z Brzeżan do Tarnopola , część
.w brzeżańskim cyrkule mil 4 ;
Ze Słonego do Buczacza mil 5 ;
Część drogi z Strusowa do Buczacza w obwodach Czortkowskim
i Stanisławowskim mil 2 ;
Z Sądowej Wiśni do Wojniłowa mil 159/6 ;
c . Z Dąbrówki do Dynowa mil 5 ;
.: Z Zółkwi do Sokala mil 8 . :

O pojedynczych traktach gościńców krajowych wyz wymienio


nycb przytaczamy następujące szczegóły :
Trakt ze Lwowa do Rohatyna przerzynający lesiste okolice
przed i za Bóbrką , już ze względu na przewóz drzewa i innych
ziemiopłodów do stolicy , a osobliwie dla tego jest ważny , ze spa
jając Bóbrkę, Strzeliska , Podkamies i Rohatyn , tworzy najkrótszą
linię między Lwowem i Stanisławowem . Stał na tym trakcie już od
dawna kawałek drogi (1) mili) kosztem gminy stołecznej wyporzą
dzonej na sposób gościńca .
.: Trakt z Monasterzysk na Buczacz do Czortkowa spaja gościńce
cesarskie z Brzeżan do Stanisławowa , i z Tarnopola do Zaleszczyk
i Czerniowiec wiodące, przerzyna żyźne niwy Podola i lạczy Bu
czacz , znany z ożywionego ruchu handlowego w tamtejszej gminie
żydowskiej , z obu gościńcami. Ważnym jest ten trakt także dla
przewozu tytonia w czortkowskim obwodzie produkowanego, do ma
gazynu w Manasterzyskach , dla tego zaczęto go budować jak w sta
nisławowskim obwodzie z porządną podstawą kamienną.
Trakt z Bursztyna , właściwie Martynowa Starego pod Burszty
nem , wzdłuż Dniestru na Halicz , Jezupol, Maryampol, Tłumacz i
Horodenkę do Zaleszczyk wiodący , łączy gościńce eraryalne bur
sztyński, brzeżański, horodyniecki i tarnopolski między sobą i łącz
nie z traktem wyż wymienonym ze Lwowa do Rohatyoa składa naj
prostszą linię między Lwowem i Stanisławowem , a dalej Zaleszczy
kami i Czerniowcami, więc stanowi związek między środkową oko
32

lica kraju a Pokuciem i Bukowina. Jest to także po największej


części ów trakt, którędy bydło rogato z Multan i Bessarabii, przez
Bukowing i nasz kraj do Ołomuńca pędzą , tak zwana ,wołowa dro
ga“ której wspomnienie w każdym co nią jechał, miłego uczucia
nie wzbudzi. Trakt ten przerzyna okolice ogołocone z porządniej
szych komunikacyi, których brak tym dotkliwszy byćmusiał że ko
ryto Dniestru tamną jest stateczną połączenia się z drogą stroną okolic.
Od dawna bywał trakt ten bardzo ważny, i zastanawiać może dla
czego się pierwiej do niego nie wzięto ; spodziewać się więc że prze
prowadzenie onegoż nie mało do ożywienia żyznych okolic Pokucia
się przyczyni. Części tego traktu , mianowicie z Bursztyna do Ha
licza i kawałek do Stanisławowa, i Taborzysk do Tłumacza zrestau
rowane, snadnie się pod budowę tego gościńca przydały. O ile ten
.

gościniec dla fabryki cukru burakowego w Tłumaczu jest ważny ,


można z tej jednej okoliczności osądzić , ze dyrekcya tej fabryki
ukończenie i dalsze utrzymywanie budowy całej przestrzeni z Ta
borzysk do granicy obwodu stanisławowskiego objąć chciała , byleby
jej tylko prawo myta na tym gościńcu przyzwolić. Lecz konku
rencya krajowa tego nie dopuściła , a rząd na tę propozycyę nie
przystał. ..
Trakt z Halicza wzdłuż Dniestru do Siwki nad gościócem era
ryalnyma z Rohatyna do Wojniłowa, z samych jedynie przyczyn stra
tegicznych został rozpoczęty , jednakowoż dla bliskości Wojniłowa
słynnego z jarmarków na bydło , i handlowi krajowemu przysłuży ,
jeżeli komuvikacya przez Łomnicę , dotychczas jeszcze nie otwarta ,
do skutku przyprowadzona będzie.
Trakt z Zimnej Wody, mila ode Lwowa, przez Lubień , znany
wszędzie z kąpieli siarczanych , do Hodwiśni niedaleko Rudek , leży
'w kierunku najprostszej linii między Lwowem i Samborem , między
któremi miastami dotąd bezpośredniego związku niema, chociaż tà
komunikacya przez Sambor na Turkę do Węgier prowadząca , jak
samo przez się widocznem , największej uwagi godna. Uzupełnienie
połączenia ze Samborem zawisło od rozstrzygnienia projektu budo
"wy gościńca eraryalnego z Rudek do Gródka , na której linii:wła
śnie Hodwiśnia leży. . ..
. . Trakt z Bełzca do Jarosławia przez Narol i Lipsko , Blażow ,
Cieszanów i Oleszcyce prowadzący , łączy handlowy Jarosław pad
Sanem z bełzką ziemią rozłożona ku wschodowi i południu Bełzca ,
oraz z granicą królestwa polskiego i z traktem idącym na Zółkiew
83
i Zamość, do Warszawy ; przecina okolice od gościóców cesarskich
odleglejsze, į należy do najważniejszych traktów handlowych w cam
łym kraju już dla samego przewozu zboża i drzewa budulcowego
w piasczyste okolice nad Sanem , i dla trausportów przeznaczonych
do spławu na Sanie. Dla tego już go przed laty po kilka razy
rozpoczynano .
Trakt z Tarnopola ku Brzeżanom na Kozowe z jednej, a do
Podwołoczysk z drugiej strony, okazuje się arcy potrzeboy, już ze
względu komunikacyi. między temi znakomitemi w wschodniej stro
nie kraju miastami, które przerzynają gościńce eraryalne, już że się
staje gościńcem do komory celnej nad granicą rosyjska w Podwoło
ozyskach , którędy się odbywa bandel zewnętrzny , mianowicie, zbo
zem w gorszych latach. . .
1. Równe przeznaczenie ma trakt z Kopyczyniec do Hasiatyna ,
gdzie też stanowisko komory celnej ; przytem jest właściwie dal
szym ciągiem traktu z Czortkowa do Manasterzysk , i równą z tam
tym ma ważność. .
Podobnie trakt z Zaleszczyk na Korolówkę i Borszczów do Ska
ły nad granicą rosyjską , spajając te miasta i miasteczka między 80
bą , nie tylko handlowi wywozowemu i przewozowemu służy , ale
mianowicie dla obrotu handlowego ziemiopłodami z najżyźniejszych
okolic Podola , ogołoconych z wszelkiej komunikacyi lepszej, jest
przydatny.
Trakt ze Złoczowa na Pomorzany do Brzeżan, ze znakomitego
ruchu między temi obwodami do jednego sądowego trybunału nale
zacemi, i dla ściślejszego związku na niepoślednią zasłużył uwagę. i
" Podobnie trakt z Sanoka na Tyrawę wołoską i Birczę do Prze
myšla , skracając istniejącą komunikacyę między temi miastami o więc
cej jak trzecią część drogi, ze wszech 'miar jest bardzo ważny.
Dla tego też już dawniej zaczęto budowę drogi, po lewym brzegie
Sanu przechodzącej, dopiero niżej na prawy brzeg do Birczy; atoli
trudności wykucia i utrzymywania drogi tuż przy rzece , ponad ska .
liste sciany z jednej , a ponad przepaście z drugiej strony prowadzo
nej, jako też uciążliwość zadania konkurencyi z przeciwległego brze
gu , szczególnie dla tego, że część północno -wschodnia cyrkułu sa
nockiego zadnych niema -komunikacyi, spowodowały rząd do opusz .
czenia pierwotnie zaprojektowanej linii, i wyznaczenia terazniejszej
z mniejszemi przykrościami połączonej. Lecz budowy fortyfikacyjne
w Przemysłu i zajęcie mieszkaáców do tych robot, jako tez nie
38

pewnośó linii , w jakiej Zelazná kolej ma być prowadzona ,: nie do ;


zwoliły do tych czas wytyczenia kawałka gościáca pod Przemya
ślem .
· Trakt ze Strasowa na Dobropole do. Buczacza ma głównie na
celu ułatwienie przewozu drzewa i soli z cyrkułu stanisławowskiego
do tarnopolskiego , i tym sposobem ześrodkowanie się tego gościa ,
cą w Buczaczu z gościńcami to się zbiegającemi % Czortkowa, Mo
nasterzysk i Tłustego. Gościniec ten rokuje piękną przyszłość mia
stu zajmującemu ważne stanowisko na granicy dwóch okolic w różno
rodee ziemiopłody obfitych.
. Trakt z Brodów do granicy rossyjskiej pod Radziwiłowem , jako
dalszy ciąg głównego traktu eraryalnego wiedeúskiego , z tej przy :
czyny jest nieodzownie potrzebny, że przykomórek 'nad samą gra
nicą od miasta o ®) mili jest odległy ; a ponieważ towary z Rossyi
przychodzące tamtejszemi powózkami, stosownie do przepisów ros
syjskich nie mogą bezpośrednio do Brodów byė przywożonė , więc
je kupiec tatejszy sam przewozić musi. Lecz ta , acz krótka prze
strzeń drogi, zwykle w tak nędznym jest stanie , że niezwłoczny
przewóz tych towarów , do miasta bywa aội podobny, więc często
muszą być składane z lichych i na odległem uboczu znajdujących
się składach , i to za lichwiarską zapłatę , bywa nawet że pod gołem
piebem stać muszą z najdotkliwszym uszczerbkiem dla handlu w tym
pajważniejszym punkcie granicy , wystawione na zepsucie i napaście
złodziejskie. .
i Trakt ze Słonego kolo miasteczka Tłuste, przy gościńcu z Tar
nopola do Czerniowiec , wiodącym na Jazłowiec do Buczacza , leży
w najkrótszej linii między Zaleszczykami i Brzeżanami tudzież Lwo
wem , więc łączyć będzie Podole ze Stolicą najprostszą komuuika
cya. Przy pogodzie już teraz bardzo uczęszczany , z czasem sta
nie w rzędzie najważniejszych linii komunikacyjnych przez złączenie
ż resztą gościńcami schodzącemi się w Buczaczu .
Trakt z Sądowej Wiszni przy głównym gościácu wiedeńskim na
Rudki, Komarno , Mikołajów , Rozdók, Zurawno, Zydaezów do Woj: -
piłowa , ma przecinać projektowany gościniec zeLwowa do Sambora ,
gościniec ze Lwowa na Stryj do Węgier utorowany , i dalej gości.
Biec co jest na dokośczeniu z Rohatyoa ku Stanisławowu. Ważnym
on jest że łączy tyle miast i miasteczek nad samym Dniestrem i
przy rzekach doú wpadających , a będąc właściwie dalszym ciągiem
gościáca od Zaleszczyk na Halicz do Siwki odległej oa milę od
Wojniłowa , staje się obok traktu wołowego, tem ważniejszym , gdy
oczowiście całeña bandlowi i podróżnym zmierzającym na wiedeń ,
skim trakcie, po poładņiową stronę kraju lub na Bukowing, w najdo
godniejszy sposób przysłużać będzie , bo będzie nio tylko vajkrótszy ,
ale też wciąż równinami w pobliżu Dniestru prowadzony zostanie . . !
Trakt z Dąbrówki !), mili od Sanoka na Grabownicę i Nozdrzec
do Dynowa przecina vajżyzniejszą okolicę tego obwodu , i łączy głó
way gościniec eraryalny karpacki z głównym gościńcem z Przemyśla
na Duklę do Węgier prowadzącym . Główne przyznaczenie tego trak
tu jest , zbliżyć tę w rozliczne płody bogatą część kraju do kolei
żelaznej koło Rzeszowa, równie jak wszystkie gościńce , które do
wiedeńskiego traktu przypierają. Część tego traktu już dawniej ja
ko droga cyrkularna brzozowska jest ukonczona , ale dla niedosta
tecznej szerokości i innych wad w wykonaniu odbudowania po
trzebuje.
: . Nareszcie trakt z Zólkwi na Mosty wielkie i Krystynopol do
Sokala , ma łączyć Żółkiew i stolicę kraja z bełzką ziemią , oraz
zapełnić brak komunikacyi krainie w tym względzie najuboższej, cho
ciaż w lasy wszelkiego rodzaju i płody rolnictwa bardzo bogatej.
Zresztą ta droga, jako główna komunikacya . do granicy królestwa
polskiego i Wołynia , wiodąca po największej części ponad spławną
częśé Buga, zasługuje ze względu na handel towarami wszelkiego
rodzaju i dla komunikaoyi pocztowej na szczególną uwagę, i juž
dawnoby była rozpoczęła , gdyby więcej zważano na interes kraju
niżeli na wielkie koszta torowania gościrca przez tę z niedostatku
kamieni znaną okolicę. Jednakowoż część do Tarynki tego traktu ,
który przy rozpoczęciu pierwszych gościáców w kraju na trakt era
ryalay projektowano, już dawniej łożeniem podstawy kamiennej była
rozpoczęta, ale teś w tym stanie zaniechaną została.
Przy wyznaczeniu tych traktów miano szczególnie na względzió
ważność istotnej przez się komunikacyi, której potrzebę nikt, kto
pojął i należycie rozważył wymienione stosunki, zaprzeczyć nie ze
chce ; uważano także na długość gościńców eraryalnych w każdym
obwodzie juz istniejących i na większą lub mniejszą potrzeb uzupeł
nienia onych gościńcami krajowemi. Zresztą patrzano także na to,
zeby ile możności użytkować z robót już dawniej rozpoczętych, nie
chcąc łożonej pracy niweczyć ani środki ju % cokolwiek przysposo
bione ,margować ; uwzględniano następnie stosowny wymiar zatru
doienia z osobna dla urzędów pojedynczo , za wpływem których
36

gościńce krajowe powstają ; a szczególnio starano się omijać skupie


nie kilku przedsiębierstw tego rodzaju w jednej i tej samej okolicy ,
któreby natężenia sił ludności nadmiar były wymagały . .
Chociaż więc jeszcze wiele traktów pozostało , których upo
rządkowanie nie mniej jak przysposobienie jest potrzebne, poprzesta
ły jednak rządy krajowe tymczasowo na pomienionych liniach , zwa
zywszy że dzieło wiekami zaniedbane , od razu do skutku nie może
być przyprowadzone a co bardziej , że środki z krajowego funduszu
i pochodzące z nakłada na podatki pewne mają granice, które bez
acisku nie da się przekraczać, i to przekonanie , że nad siłę zaga ,
jone dzieło , które wytrwałości wymaga , wstręt i odrazę wywołać
by mogło , zoiewoliło Rząd zastrzedą sobie oznaozenie innych trak
tów na dalsze lata. si
Owoce prac w roku upłynionym podjętych , okazują się w
załączonych obok dokładnych wykazach robot w przeciągu roku
1855 dokonanych co do dróg krajowych , przy czem jednak wyra
żonem niema tego , co nadto się przygotowało i przysposobiło bąd's
do kopania rowów , bədź do stawiania mostów i przepustów , co
się przyrządziło kamienia ani tego co przy rozpoczęciu w tym roku
przyspieszyć może dokonanie dzieła przedsięwziętego. Wykazy por
niżej wyrażają czysty rezultat prac w ciągu roku jednego 1855 do
konanych z odliczeniem nawet niektórych kawałków i ustępów drogi
wykończonych już w roku 1854 jeszcze przed rozpoczęciem robot
piniejszych. Istotna zatem długość przestrzeni gościńców krajowych
w przeciągu roku 1855 powłoką kamienną do jazdy zupełnie przy :
sposobionych , a w znacznej części z podmurowaną posadą kamienną,
wynosi mil trzydzieści, to jest: 13/100 długości wszystkich go
ścińców eraryalnych w lwowskim okręgu administracyjnym się znaj
dujących. , ,
Zaiste bez obawy, raczej z chlubą podao się godzi owoce tej
pracy krajowej pod sąd publiczności, tem bardziej, że przed roz
poczęciem robót ciężyły na kraju przygodne, plagi: nieurodzaj, cho
roby , i rozliczne uciążliwości, a w ciągu robot - 1855 roku , morowa
zaraza między ludźmi i bydłem , stawiała boleśne tamy gorliwości , i
dotkliwy uszczerbek chęciom wyrządzała ; , a co więcej, że zoaczna
część tych robót , dla bezwzględnie przynaglających okoliczności,
w niestosownej porze podjęta , i dla zbytniego pospiechu przy pierw
szych urządzeniach , tu jak wszędzie z początku najtrudniejszych ,
w lepszej porze na nowo rozpoczynana i przerabiana być musiała.
Bundlowy gościnnców krajowych
w lwowskim okręgu administracyinym w r. 1855.
eraryalnych

1. Obwo d a mi.
Długość
.bieżący

dróg

Kamieniem Inne Mosty


Nr

mile

wo Kamieniem ar Zasób Rowy i przepusty


Długość po wleczonel po
powleczonel Posdmuro kopane Poręcze
na

wane kamieni poboczne roboty | Ogółem


Obwód Jodor Gościńce krajowe I

Ilość
długość
sne . on sa Długość w sążniach 1/ sażnie Sążnie Sażnie w saz. Sążnie
sidad d e Mile Sążnie bieżących oli kubiczne bieżące kubiczne bieżą. bieżące
Sanok - Przemyśl . . . 2227 2227 953 1 44 13 1 1369 36
1 Sanok . . 227/ Dạbrówka - Dynów . . - . . . 5. - - lon
Da Razem . . . 11 - 2229 2227 953 1 44413 | 1369 11 1 361 92
Sanok - Przemyśl . . . . . | 1 | 1000 700 - 5671 1400 1 . 10396391
Jarosław - Bełzec . . . . . 1 | 3500 1200
1200 989 6800 1211 | 1417
2 Przemyśl . 223/8 ) Sadowa Wiśnia - Wojniłów | 2 | 10001 -

1. Razem . . . 5 1500 | 1900 - 1556 | 8200 | 2250 120 - 56


Zimnawoda - Hodwiśnia 1 1500
3 Sambor . . . Sądowa Wiśnia - Wojniłów 4 300

11
- Razem . . . - 4 . 1800
Lirów - Rohatyn . . . . . 80
11 3635 5334 701 6106 14339 5 43 | 19 | 18
4 ) Lwów . . . 1767 Zimnawoda - Hodwiśnia . 3 877 3166 3790 607 -
Razem . . :15 | 1512 ) 5334 7 01 9272 18129 1150 | 19 | 18 | 80
Belzec - Jarosław . vagy 1 1950 17307 | 7434358058560 1107 | 53 531 274
93 / Zólkiew - Sokal . . . . 8
MORE

51 lkiew 1.
Razem . . . 115 1950 19307 | 194434 3580 158560 | 1109 | 53 | 53 | 274
Brody - Radziwiłów : 2750
6 Złoczów . 1155) Złoczów - Brzezany . . 3 200 - 208 1100 385

1.
Razem . . . 3 2950 - - 1 208 1100 385 1 - 1
Lwów - Rohatyn 7 1 100015152 1 171 13522 35963 10767 | 63 | 115 | 1028
Złoczów - Brzezany . . . 2000
Brzezany . 18°75 Brzezany - Podwołoczyska .
234 1 468 852
Bursztyn - Zaleszczyki . . . 1 234
11
aps Razem . . . 13 13234 5386 | 1 | 13522 | 3643110852 | 65 | 118 | 1028
Po
Brzezany -- Podwoło czyska . 7 | 3065 1 1337 9429 | 30065 6171 1 2 1 2
4 2970 2198 40 5399 1433744334 90
8j Tarnopol . vyp Strussow - Buczacz
Razem . . . 112 2135 3535 40 114828 44402 | 10604 6 . 8 90
Siwka - Halicz , 2 | 1021 8857 17224 6 423 | 28 145 400
Bursztyn - Zaleszczyki . 166 ! 24596 21474 7 873 49574 1648 171 17 1322
9 Stanisławów 23 % Manastyrzyska - Czortkow . 2638 8382 | 8382 1205 17764 1940 1 15 120 829
Strussow - Buczacz . . .

Razem . . . 116 12225 141835 | 29856 | 9078 | 84562 | 10011 1 86 182 | 2551
Sądowa Wiśnia - Wojnitów . 9
Siwka - Halicz . . . . . 643 643 1286
10 Stryj 30 /8 Bursztyn - Zaleszczyki . . 1100 1000 2000 5011
Razem . . . 9 1743 1643 1 3286 5 0 | 1 | 11

Husiatyn - Kopyczyúce . . 46 200


23899 6188312921332 601 6
1743 704
Manastyrzyska - Czortkow . 2852 14852 1261 18 199
0
Słone - Buczacz . . .
11 Czortków 11973 Zaleszczyki - Skala . . . ng 670 19713 277 240846646 4689 31
Strussow - Buczacz
* Razem . . . 19 3998 36954 2198 I 9339 97682 6651 | 55 | 83 | 1111
12 | Kołomya . | 23 | Bursztyn - Zaleszczyki . . . 4 1039 6301 | 9114 | 6148 |29734 326G | 16 | 16 |

wri t ivos sint


Budowy gościńców krajowych
w lwowskim okręgu administracyinym w r. 1855.
II. T r a k t a mi.
ieżący

Mosty
.Nr

Kamieniem Kamieniem Rowy Inne


i przepusty Poręcze
b

Długość powle - podmuro kopane


Obwody którędy czone wane kamieni poboczne
roboty Ogólna
Gościńce krajowe
gościniec idzie Sażnie Sażnie Ilość ! długość Sażnie
Mile Sạżnie Długość w sążniach sạżnie w saz .
bieżących kubiczne bieżące kubiczne bieża. bieżące

IIIIIIIII
Dạbrówka -Nosdrzec
Dynów . Sanok . . .
I Sanok . . . . . 2227 2227 953 1369 11 36 92

IIIIII11
Sanok - Tyrawa wołoska - Przemyśl . . . . 1 1000 700 5671400 10396 39
Bircza - Przemyśl. Razem . . . y 1000 2927 | 2227 | 1520 | 5813 1 2408 11 17 5 1
Żółkiew . . . . 1950 1 7307 7434 3580 58560 1107 53 53 274
Bełzec - Narol - Cieszanów - Przemyśl . . . . 1 3500 1200 989 6800 1211 14 17
Oleszyce - Jarosław .
Razem . . . | 9 | 14501 850 % | 7434 | 4569 |65360 | 2318 |69 70 | 274

III1
Sądowa wiśnia - Rudki - Ko - Przemyśl . . . 2 | 1000
marno - Mikołajów - Roz - , Sambor . . . 4 300 -
dól - Zydaczów - Żurawno - Stryj . . . . .
O

Wojniłów .

I
Razem . . . 115 | 1300
Zółkiew - Mosty wielkie
Krystyanopol - Soka). Zolkiew .
Lwów . . . 877 lu 3166 3790 607
Zimnawoda - Lubień - Hod - i Sambor . .
1 - 1500
wiśnia .
Razem . . . 3 | 2377 -- 31661 3790 60 %
Lwów . . . 11 3635 5334 70 6106 14339 543 19 18 80
Lwów - Bóbrka - Strzeliska - Brzezany
Brzeżany . . . . 1000 5152 1171 13522 35963 10767 63 1151028
Rohatyn .
Razem . . . | 9 | 635 110486 | 1241 | 19628 50302 | 11310 | 82 | 133 | 1108
8 Brody - Radziwiłów . | Złoczów . . . . - 12750 | - - -
Brzeżany . . . . 2 2000
9 Złoczów - Pomorzany - i Złoczów . . . 3 200 208 1100 385
Brzeżany.
Razem . . . 5 122001 208 | 1100 385 1
Brzezan
10 i Brežany - Kozowa - Tarno - Tarnopol .
7 3065 1337 942930065 6171
pol - Podwołoczyska.
Razem . . . | 11 ( 3065 | 1337 | 9429 130065 | 617112
Stryj . . . . - 1100 1000 2000 50
Bursztyn - Halicz - Mariam - Brzezany . . 234 234 468 85
pol- Tłumacz - Horodenka - Stanisławów 166 24596 21474 7873 49574 i 1648 171 171322
Zaleszczyki. Kołomya . . . . 4 1039 630191146148 29734 3266 16 16 18
Razem . . 114 . 12539132131 30588 14021 181776 5049 90 | 37 11340
Stryj . •. ;. : . - 643
643 643 1286
Siwka - Halicz. Stanisławów 1021 8857 17224 642328 145 400
Razem . . . 2 1664 9500 18510 1 6423 128 | 145 | 4400

Stanisławów . 2 2638 8382 8382 1205 1 17764 1940 | 15 | 20 829


Manastyrzyska - Buczacz
2- Czortków . . . 3 2852 14852 174329704 1261 18 29 199
Czortków . Razem . . 6 1490 2323483821948 147468 | 3201 133 | 19 | 1023

I Tarnopol . . . . 4 | 2970 2198 40 5399 14337 4433 90


Strussów - Dobropole - Bu - Czortków . . .
czacz. Stanisławów . . 11
Razem . . . | 6 |2970 | 2198 4 0 5399 14337 1 4433 141 90
15 Husiatyn - Kopyczyńce. Czortków . . . . 3 476 2389 - 6188 121332 601 6
Skała - Borszczów - Koro
lówka - Zaleszczyki. now . . . | 670 19713 | 27 | 2408 46646 4689 31
Czortków . . . 30 912
17 Słone - Jazłowiec - Buczacz. Czortków . . . . 51 - -
Poglądając na osiągnięty skutok 'natężeń , do tych czas bezprzykła
dnych w kraju , a w tak krótkiej, bo w kycia narodów nic nie zna
czącej przewłoce czası , śmiało tvyrzec można , ze przy wytrwało
ści równie jak poświęceniu nadal , ziemia nasza w krótce, w prze.
ciągu kilku , a najwięcej kilkunastu lat zaopatrzona będzie w dobre
i liczne komunikacye tak dalece, że bez przesady, z krajami które
ze wszech' miar czelne'zajmują stanowisko , w równi stanąć zdoła ,
i tak te lata zoane nam z powietrza, głodu i wojny , potomkom ja
ko początek pomyślniejszych czasów pamiętne zostaua.
Podłag dotychczasowych doświadczeń , wybudowanie jednej mili
gościáca krajowego , jak do jakiej powierzchni, większej lub mniej
, . szej potrzeby mostów lub innych przepustów wody, jak do odleg
lości kamieniołomów , pokładów żwiru , i tym podobnych na koszta
wpływających okoliczności , wynosi 20 do 35 tysięcy złotych reá
skich . Za pomocą konkurencyi, rozłożonej po 5 do 50 odsetków
rocznej kwoty podatków stałych na ludność z dwóch mil po każ
dej stronie gościńca , kręgiem w około tam gdzie się gościniec kon
czy , czyli w przecięciu z 4 /2 mil kwadratowych , tudzież przy za
siłku stosownym z fanduszu krajowego, może ta mila ukończoną
stanąć we 3 do 8 lat, względnie do zaludnienia i zamożności oko
licy objętej w obszar konkurencyi. : ;
Jeżeli więc z konkurencyą ladności na przestrzeni 4 'l, mil kwa- .
dratowych w około jednej mili gościáca zamieszkałej, zdołano bez
narażenia stosunków społeczeńskich , i bez dotkliwej uciążliwości, a
przytem ze wszelkiem uwzględnieniem miejscowości tak co do po
łożenia ziemi jak i co do zaludnienia i zamożności okolicy, 30 mil
w jednym roku bitego gościńca utorować; coż myśleć, gdyby się
gorliwie i całą chęcią przyłożyła ludność przeszło trzy milionowa
całego lwowskiego okręga administracyjnego, zasiedlająca obszar
kraju 875,4 mil kwadratowych ? Z konkurencyą 10 - 20 kr. na gło
wę, ościeliłaby życzliwość obywatelska wkrótce kraj cały siecią ko
munikacyjną jakiej nigdzie podobnej, biorạc stosunek z tego co do
kazała ludność tylko ze 140 - 150 mil kwadratowych , w tym je
dnym roku społem zebrana, kiedy przy tylu trudnościach i mozo
łach , jak zawsze w początkach bywa, wystawiła 30 mil drogi bitej,
wyprawnej, zupełnie urządzonej! Nawet gdyby nie więcej jak po
30 mil rok rocznie powstawało , doczekalibyśmy się , że wprzód nim
nasze dzieci dorosną, jużby im ojcowska opieka zgotowała środki
88

przyszłej pomyślności, przyszłego dobra i wzrostu , a nadewszystko


zostawiła wzory szlachetnej usilności obywatelskiej,
- Wyznać atoli należy, że w roka 1855 , gdzie ze strategicznych
przyczyn budowę dróg podejmowano , bywał przekraczany wymiac
konkurencyi; a takiej konkurencyi nie możnaby ciągle wymagać
bez boleśnego wyczerpania materyalaych sił ludności, zwłaszcza ze
samo utrzymywanie już gotowych gościńców , aczkolwiek łatwe,
zawsze statecznego uczestnictwa wymagać będzie . Zdawać by się
przeto mogło , że wyprawienie 30 mil drogi w roku jednym było
pad siły kraju , gdyż może nie jedna z nich , z uciążliwego nacisku
powstała ; jakož nie przeczymy, iż kiedy powody strategiczne na
gliły, mogła powstać nie jedna mila gościáca tam , gdzieby było
z innych powodów nie przyszło do niej. Lecz twierdzić, że 30 mil
w roku wykończyć jest nad siły kraju , bardzo wątpimy gdy zważy
my że w trzech obwodach , to jest w jednej całej czwartej części
lwowskiego okręgu nic , albo tyle jak nic , zaś w kilku innyoh bara
dzo mało przy gościńcach krajowych robiono. Zbieg też okoliczno
sci pod porę odrębnych ujmował skutecznej dzielności w przedsię,
bierstwie. Właśnie obwołana nowa organizacya kraju , zwracać mu,
siała całą uwagę władz na zaprowadzenie nowych urzędów powia
towych , których dzielność już przez samą nowość położenia i skła
du , miejsca i stosunków niezwyczajnych , nadwątlana być musiała ,
tem bardziej że i przedsiębierstwo dróg poniekąd wcale nową było
rzeczą. Przychodziło wyszukiwać i starać się o zręcznych ludzi,
biegłych w trasowaniu linii, świadomych okolicy i miejscowości ,
ćwiczonych w wyprawie budowy gościńców , a co największa przy
braku ludzi fachu i zwiadu , zoaleść komuby nadzór i zarząd poru .
czyć; chodziło o zwalczenie zastarzałych przesądów , o pokonanie
lenistwa, uporu, niechęci , przychodziło zażegnać niejedno , a często .
cale niesłuszne zazalenia na zasądzoną powinność lub na wymiar u .
czestnictwa, z któremi niestety , rozwodził się nie sam tylko lud
prosty , ale rozwodzili się z żałobą swoją nawet ludzie , których za
.

cniejsze stanowisko w społeczeństwie , i wyższy stopień oświaty i


.

znaczniejszy stan majątkowy raczej utwierdzać by był powinien w


powołaniu , jakie mają : wpływać na gmin nauką i przykładem . Dro
:

bne z tąd wynikłe zawady, stawały się prawie trudne do pokona


nia , gdy się jeszcze przyczyniły plagi i grasujące ehoroby między
ludźmi i bydłem roku zeszłego. Prawdziwie , z chlubą wyrzec się
godzi, że mimo tylu przeszkód , nic nie wstrzymalo , nic nie odstręá .
39

czało czcigodnych obywateli gorliwych w poparciu zamiarów Rządu ,


dobrem kraju podjętych . Wiodło ich bez wątpienia przekonanie ,
ze ohwilowé trudności nie zdołają ani złamać ni uwstecznić woli
Rządu , ani zachwiać go w postanowienia przeprowadzenia takich
zamiarów , jakie powziął po rozważnym rozpoznaniu wszelkich sto .
sunków i potrzeb kraju ze stałem przedsięwzięciem dokonania tego
co umyślił. Wdzięczni ze Rząd ufny w pomoc ziomków na ich do
borze środków polega , oczekują z nim wespół z otuchą, jak nieba
wem przekonanie przenikuie wszystkie warstwy ludności, iż się nie
godzi ustawać w dążeniu , owszem ożywiać należy jak najmocniejwy
konanie dzieła, którego skutki, już teraz z podnieconego na tych go
ścińcach ruchu widoczne , zapowiadają plony jaki na kraj i lady zsy
Hają przezorna industrya, roztropna staranność i wytrwała w przed .
siębierstwach praca. Spodziewać się więc , że błogosławieóstwo które
nieodłącznie za wzrostem komunikacyi idzie , rozszerzy światło mie .
dzy ludem zbyt jeszcze ciemnym , by własne dobro poznawał, że po .
lepszy byt klas niższych , ulży tem samem ich ciężarom , i ułatwi
im uiszczenie się z obowiązków tak , że zbytecznem okaże się użycie
środków , których jako przykrego lekarstwa ku pokrzepieniu ogólne
go organizmu społeczeáskiego , używać mimowolnie przychodziło . -
Otóż i nasze ostatnie słowo i treść rozprawy: Zmieniénie nie
zwłoczne dotychczasowych u nas komunikacyi krajowych, jest dla
nas nieodzowną potrzebạ . By jej zaradzić , posiada kraj wszelkie
zywioły, wszelkie tworzywa , wszelkie środki które są w stanie ule
pszyć, podnieść, utrzymać , stworzyé , dać to na czem nam zbywa,
a usunąć dolegliwości, nad któremi kraj cały boleje ; bo najprzód :
opływa nasza ziemia w budulec wyborny jak mało który kraj inny ;
powtórė, ma gęste pokłady kamienia , ryni, żwiru, które dać moga
i przedni fundament i nasyp do dróg doskonały ; nadto liczy robo
czych rąk podostatek , prawda že do pracy nie zbyt pochopnych , ale
pochop się znajdzie , byle życzliwość nasza nastręczyła im ponęte
łatwego zarobku, byleśmy własnyin przykładem zachęcić ich chcieli,
biorąc się i przykładając sami z ochotą i szczerze do budowy dróg
i gościńców . A właśnie służy nam teraz pora najsposobniejsza , któ
rej jeźlibyśmy uchybili z niedbalstwa , Bóg wie czyli się kiedy przy
chylniejsza padarzy; mamy za sobą opiekę Rządu , który podzielając
dolegliwości kraju , wszedł w spółuczestnicto z obywatelstwem , ob
myslił, założył i postanowił to ważne przedsiębierstwo krajowe , sam
przyjął na się trud i mozoly nadzoru , i nadto przystąpił do wspól
nej konkurencyi wyznaczając stosowną zapomogę z funduszów kra
jowych . Pewnio druga pomyślniejsza porą święcić się tak prędko
obywatelstwu uie będzie, zwłaszcza iż įm ułatwia przystępu do dzie
ła teraz i to , że po dotkliwem przesileniu naszych stosunków , dziś
się wzmogło bogactwo krajowe, dobra nabyły znaczenia istotnego ,
majątek ziemski podniósł się - posiadaczom w wartości w dwójnasob ;
więc mamy środki w ręku ku poparciu rozpoczętego dzieła , mamy
wszystko co do chlubnego wykonania zamiaru wieść może i wie
dzie ; - oby tylko objawiona obywatelska życzliwość przeniknąć
wszystkich chciała jednomyślną wzajemnością w dążeniu za dobrem
spólnem całemu ogółowi, a przenikniona oby w chęciach nie ustala ,
lecz statecznie i z niezłomną wytrwałością oby zdążyła do mety za
łożonej — a koniec dzieło pochwali.
Kryion of

Milotyn
st wo Laszczow lobodno Ware
hi cle
Sokat a
Tartakow Dreskopol
Tomaszowo Dubno

. HH. Betro Krystyanopol Lubazowka


Narol -
etaec Vhroww
Tarnogrod Lipsko
Bitacow
...
... Radziechow
Szczurowice
ieszanoto Mosty Wielkie 270Z

Ležaisko Dobrodword
hawa . Cholojow
o Sieniawa Potylicz Stur,
Grodzisko o O Oleszyce
Lubaczow $ Turynka Radziwitow . hrzemieniec
Kamionka
Mayierow strumilow Toporow
Niemurow
Ropcxyce Lancut Brody
Dembica
Przewors .. . Wielkie oczy Zołkiew
kolej zelaxna Rzeszów
Jarosław hoz

YEN M .
Toteska Wola - Lirakowiec Jaworow Bush
Olesko
Podkamieno
Tyage Radymnoso

e
n n - Nowy Jazon Janow
i T! 15 a Jaryczowo Biatykomin
h V Sason Markopote
• Niebylec Btazowa LWOW _ Pelence
Stryszow chio
Dubiecko Balrice h Winjuki
uyu Sadowa Wiszni o Woctna a Złoczow
Dynowi u .Glimany Zarwanica
Mosciskin Wysugrodek
asilo
Domarad : hrastoxin Przemyśl Gotogóry
Storawies Oleszulitis warya
W-W - Homby
slavica 1 . Husakow Lumen
Brzownwan O
Hodwisnia
buxao 0.Nyzankowice Hrubienice -- - Zborn
Krosno Grabownica Swierzo Przemyślany Zarudzieo terhowce
, fiwa dol czee Gdyszuce - Komutrino Blomorkany . Jezierno
ne 16
Dalonaa Rybootytycz
Ryb Bobrka
Nowemiasto Rojtarowice czerrec
Dunajo o
Sanok Tyrawa woloska Dobromil Wybranowo Narajow Tarnopol Pod Wotoszyka
Rymanow Zarsyn o Wotocxyska
Dukla Chyrow Feszłym Firlejour Slupki othanoxy
Loszkimuro
Mikołajów Sureliska
Mowotonuna wane
Podkumi Ptołycza . Chodaczow
Starosol
Bukowsko
Rozdol . Brzodowce Brzeżanya Szybalin
Statentiasto Q Skalat Tarnoonudin
Ustrzyki hozowa
1 Jasliska
ha Szczawne Choclorow Bohatyn Mikulince

Litoptaa

Podole
Podbus Zydaczów , Kunihimcxe
Octa

Strusow of Grzymałow
lo Baligrods ter Drohobycz
Comanca Dmer Tremboiola
Solee Stebnik
Podhwyce Tonste MO
LUUDIO Bukaszowce Bursztyn

Zbruar
SUTV
Jabłonkie para Lutowisko Janow Chorostkow
Bardyow Pynow stary
Sucka outszowice Suchostaw

2
Halicz Hopyczynce
Monasterzyska - Husalyn
a Borynia Buczucz - Irybuchowce
( Bolechów Jezup Mariampoll Duryn Probu na
Skoles hatusz M y Uscie ! Czortków
3 Jazłowice
Dolina Nizniou Jacpielnica Zbruja
olreszow Rožniatów

Domnuca
o mora Stanisławów
laborzyska Potok wy
Lysiej Trysmieni cap Vlumaca Tus Skatu .

Bohorodorany Jeziermini 6 Burszczow


Niedzwiska Usciszko
Vereczko o
Chocimierz Korolowka
Sototwina Olumido Krzywcze
u
rzyo
Obertyn
Byst Horodenko Zaleszczyki
yca Uscie biskupie kudtrynice
trz Nadworna Famionka
hamieniec
Pus Gwozdzumo Q Mielmice
podolski

B
Kutuczkowce
WO

Unghwar Dzwinogrodu Okopy

e
s
Motodialyn Kołomyja

Dniester ia
MAPA Delatyn Chocimo

a
E Peczemuiyn

r
Zabtotów

a
Sa Siniatyn

b
goscriców Jablonom
Pisty Sandoyorut
w Lwowskim okręgu administracyjnym Sierosz
hossow
Czerniowce
Korcsmezo o Hutty
E GALICYI ismica

W 1855 . RE urny Cer


Czer emos

wybudowane goscince eraryalne


nieukonczone goścince érary alme
CBziearłey

calkiem ukonczone gościnci krajowe


mieukończonedub projektowane gosance krajowe o Sziget
inne drogi Nepiej przyrządzone.
10 m

Zit wc.Te galicyjskaz drukarni rządowej.