Vous êtes sur la page 1sur 8

Epistemologia

dr Katarzyna Paprzycka
WIEDZA

I. Klasyczna definicja wiedzy


α wie, że p wtw, gdy:
(a) α jest przekonany, że p
(b) prawdą jest to, że p
(c) przekonanie α-y, że p jest uzasadnione

Każdy z tych warunków podważano, zacznijmy jednak od przedstawienia intuicyjnych


racji zdających się przemawiać za koniecznością włączenia tych warunków do analizy
pojęcia wiedzy.
• Warunek (a) wydaje się konieczny, gdyż wiedza musi być jakoś »zaczepiona« w
umyśle podmiotu.
• Warunek (b) wydaje się być podyktowany tym, że nie powiedzielibyśmy o Kubusiu,
który jest przekonany, że wieloryby to ogromne ryby, że:
Kubuś wie, że wieloryby to ogromne ryby.
Co więcej nie przypisalibyśmy mu wiedzy właśnie dlatego, że jego przekonanie jest
fałszywe. Znaczy to więc, że przypisywać komuś wiedzę można tylko wówczas jeżeli
to, co ten ktoś wie jest prawdą. (Oczywiście zawsze jest możliwość, że w danym
wypadku mylimy się mówiąc, że α wie, że p, gdyż możemy się mylić co do tego, że
jest prawdą to, że p. Wystarczy jednak, że jest związek następujący: jeżeli β
przypisuje α-ie wiedzę, że p, to β musi być przekonany, że jest prawdą, że p.)
• Warunek (c) jest konieczny żeby wykluczyć przypadkowe przekonania prawdziwe.
Warunek (a) jest warunkiem „subiektywnym” wiedzy, warunek (b) jest warunkiem
„obiektywnym” wiedzy. Warunek (c) jest warunkiem, który ma stanowić swoiste
połączenie tych dwóch biegunów (a) i (b). Rozważmy następujący przykład. Jan jest
hipochondrykiem – ubzdurał sobie, że ma raka (tak samo, jak to czynił wielokrotnie
w wypadku każdej choroby, o której właśnie przeczytał w gazecie). W
przeciwieństwie jednak do jego setek przeszłych hipochodrycznych przekonań, to –
traf chciał – okazuje się prawdziwe. Zanim jednak Jan nie pójdzie do lekarza, gdzie
zostanie zbadany, nie powiemy, że Jan wie, iż ma raka, mimo że Jan jest co do tego
przekonany oraz że jego przekonanie jest prawdziwe. Nie przypiszemy mu wiedzy,
gdyż jego prawdziwe przekonanie nie jest dobrze uzasadnione.

1. Wiedza bez przekonań?


Czy można coś wiedzieć nie będąc o tym przekonanym? Wydawałoby się, że nie, aczkolwiek
pojawiały się w literaturze sugestie, że można – wątpliwej jednej wartości:
(a) α wie, że spalił mu się dom (widzi płomienie pożerające budynek), ale mówi „Nie
wierzę, że dom mi się spalił” – Trudno potraktować serio tę sugestię, gdyż ewidentnie
znaczenia wypowiedzi α-y w tej sytuacji nie można oddać za pomocą zdania „α nie jest
przekonany, że dom mu się spalił”. Właśnie jest o tym przekonany, tylko nie może się z
tym pogodzić.
(b) Zaproponowano jednak inne kontrprzykłady (Colin Radford): Albert jest przekonany, że
nie zna historii Anglii. Zapytany „Kiedy zmarła królowa Elżbieta I” – twierdzi, że nie

1
wie. Ale gdy kazać mu »strzelać«, to wybiera prawdziwą odpowiedź: 1603. Podobnie
odpowiada na inne pytania na temat historii Anglii. Słowem, wydajemy się zmuszeni
powiedzieć, że Albert jednak wie, kiedy zmarła królowa Elżbieta I etc. mimo że nie umie
przywołać odpowiednich przekonań (Albert jest przekonany, że zgaduje).
►Nie jest prawdą, że Albert wie, że królowa Elżbieta I zmarła w 1603 roku. Przypisując
Albertowi wiedzę – przypisujemy mu wiedzę-jak, a nie wiedzę-że.

2. Wiedza bez prawdy?


Zwykle filozofowie zgadzają się co do tego, że jeżeli α wie, że p to prawdą jest, że p. Nie
wszyscy jednak uważają, że warunek prawdziwości p musi być wpisany w analizę
wiedzy. Przykładem mogą tu być infallibiliści, którzy wprowadzają tak mocny warunek
uzasadniania, że wynika z niego, iż p jest prawdziwe.
A.Wersja Kartezjańska
α wie, że p, wtw:
α jest przekonany, że p
α może być absolutnie pewny, że p
gdzie ‘α może być absolutnie pewny, że p’ jest konstruowane tak silnie, że wynika z
niego, że p jest prawdziwe.
B. Koncepcja Jadackiego (2002)
α wie, że p, wtw:
α jest całkowicie pewny, że p (tj. α jest przekonany w stopniu najwyższym, że p)
α poznał to, że p w sposób niezawodny1
Sposób nabywania przekonań jest niezawodny gdy wszytkie akty tego sposobu
nabywania przekonań są wiarygodne. Jeżeli akt pewnego sposobu nabywania
przekonania, że p jest wiarygodny, to przekonanie, że p jest prawdziwe. W ten sposób z
tego, że α wie, że p wynika, że p jest prawdziwe, mimo że warunek prawdziwości nie
jest wbudowany w definicję prawdziwości.
C.Fallibilizm
Fallibiliści zarzucają infallibilistom, że pojęcie wiedzy przez nich proponowane jest zbyt
wąskie. Właściwie nic, co mianem „wiedzy” określamy nie kwalifikowałoby się jako
wiedza. Wiem, że przede mną jest komputer. Czy mogę być tego absolutnie pewna? Nie
– mogę przecież śnić, halucynować itd. Wiem, że przede mną jest komputer. Jadacki każe
się zastanowić, jakim sposobem to poznałam. Spojrzałam - za pomocą percepcji
wzrokowej zatem. Czy sposób nabywania przekonań za pomocą percepcji wzrokowej jest
niezawodny, tj. czy wszystkie akty percepcji wzrokowej prowadzą do prawdziwych
przekonań? Jest jasne, że nie. Zatem nie wiem, że przede mną jest komputer. Trudno
sobie w istocie wyobrazić, co można byłoby zakwalifikować jako wiedzę.
Dlatego fallibiliści rozczłonowują warunek drugi analiz infallibilistycznych na
dwa warunki – jeden absolutny (o prawdziwości), oraz drugi dotyczący uzasadnienia,
które jednak nie gwarantuje prawdziwości. ((Jak zobaczymy, w tym właśnie rozziewie

1
Drugi warunek Jadacki (2002) formułuje tak ‘α poznał to, że p w sposób wiarygodny’ – wydaje się to jednak
przejęzyczeniem, gdyż dalej okazuje się, że sposoby nabywania przekonań mogą być niezawodne, zawodne i
zwodne, a wiarygodne są akty określonego sposobu nabywania przekonań.

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 2


między tymi dwoma warunkami fallibilistycznymi można dopatrywać się głębokich
przyczyn pojawienia się tzw. problemu Gettiera.))

3. Problem Gettiera
Problem Gettiera ma pokazać, że warunki klasycznej analizy wiedzy są niewystarczające.
Mamy sobie wyobrazić niejakiego Kowalskiego, który przejeżdża przez wioski przez
powiat Obornicki – z dala widząc obory. Oczywiście Kowalski zauważa je, więc wie w
powiecie Obornickim w wioskach odsunięte nieco od drogi stoją obory. Kowalski
wjeżdża w powiat Fasado-obornicki, gdzie – o tym Kowalski nie wiem – rolnicy już w
ogóle nie zajmują się hodowlą zwierząt, a rolę starych obór spełniają chlewy i inne
mniejsze budynki, ale panuje moda na stawianie fasad obór (tylko bocznych ścian), które
– z daleka – każdy pomyliłby z oborami. Kowalski przejeżdża przez powiat Fasado-
obornicki, jest przekonany, że dostrzega obory – lecz oczywiście nie możemy
powiedzieć, że Kowalski wie, że w powiecie tym są obory. Jest przekonany, że wie, ale
nie wie, gdyż nie jest prawdą, że w tym powiecie są obory. Gettier sugeruje dalej – i to
jest kontrprzykład dla klasycznej definicji wiedzy – że nawet gdyby w powiecie Fasado-
obornickim, tak się zdarzyło, że Kowalski przejeżdżałby akurat koło jednej jedynej
ostałej się prawdziwej obory, to nie moglibyśmy powiedzieć, że Kowalski wie, że
przejeżdża koło obory. Co prawda w tym wypadku, jego przekonania byłoby prawdziwe,
ale byłoby prawdziwe zupełnie przypadkowo. Jeżeli odmawiamy mu wiedzy we
wszystkich pozostałych sytuacjach w powiecie Fasado-obornickim, gdy myli się będąc
przekonany, że przejeżdża koło obory, to powinniśmy odmówić mu wiedzy również w tej
sytuacji, gdy jego sdyskredytowany aparat percepcyjny – traf chce – akurat podaje
prawdziwy werdykt.
Przypadki Gettiera są to przypadki, w których wszystkie trzy warunki wiedzy są
spełnione (Kowalski , lecz warunek prawdziwości jest tylko przypadkowo związany z
warunkiem uzasadnienia. Dlatego przypadki Gettiera są problemem dla definicji
fallibilistycznych, według których uzasadnienie nie musi gwarantować prawdziwości
przekonania. Problem jednak w tym (i to jest sens przypadków Gettiera), że jakiś
nieprzypadkowy związek między uzasadnieniem a prawdziwością przekonania musi być.
A. Reliabilizm
Jedną z odpowiedzi na przypadki Gettiera jest reliabilizm, który warunek trzeci
reformułuje w sposób następujący:
(c′) przekonanie α-y, że p jest wynikiem wiarygodnego (rzetelnego, reliable)
procesu poznawczego
Poznanie zmysłowe, introspekcja, pamięć, intuicja racjonalna, wnioskowanie są to
procesy poznawcze, które – w normalnych warunkach – prowadzą do prawdziwych
przekonań. Prawdziwość przekonań nabytych za pomocą tych procesów nie jest więc
przypadkowa.
W omawianym przypadku Gettiera mamy do czynienia z Kowalskim, który
wiarygodnie rozpoznaje obory wszędzie poza powiatem Fasado-obornickim. Jeżeli więc
nabywa przekonanie, że przejeżdża koło obory – znajdując się poza powiatem Fasado-
obornickiem – to możemy powiedzieć, że Kowalski wie, że przejeżdża koło obory (o ile
tak rzeczywiście jest). W powiecie Fasado-obornickim okazuje się jednak, że Kowalski
nie jest w stanie wiarygodnie rozpoznać, co jest oborą, a co nią nie jest. Dlatego nawet
jeżeli Kowalski trafi na jedną jedyną prawdziwą oborę w powiecie Fasado-obornickim,

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 3


tak że jego przekonanie, że przejeżdża koło obory będzie prawdziwe – to i tak
powinniśmy mu odmówić wiedzy, gdyż jego przekonanie jest wynikiem
niewiarygodnego – w powiecie fasado-obornickim – procesu poznawczego.

4. Internalizm vs eksternalizm epistemologiczny


(Nb. należy odróżnić internalizm/eksternalizm epistemologiczny od omawianego później
internalizmu/eksternalizmu dotyczącego treści mentalnych. Są to odrębne stanowiska.)

Zastanówmy się nad warunkiem (c) dotyczącym uzasadnienia.

(u) Przekonanie α-y, że p jest uzasadnione wtw, gdy istnieje racja R (powód racjonalny),
której konsekwencją (dedukcyjną lub indukcyjną) jest przekonanie, że p.

Sformułowanie to jest neutralne względem tego, czy istniejąca racja R jest dostępna
epistemicznie podmiotowi α, czy też nie. Stąd też można wyróżnić dwa rodzaje
uzasadnienia.

(uw) Przekonanie α-y, że p jest uzasadnione wewnętrznie wtw, gdy istnieje racja R
(powód racjonalny), której konsekwencją (dedukcyjną lub indukcyjną) jest przekonanie,
że p, oraz racja R jest dostępna epistemicznie podmiotowi α.

(uw) Przekonanie α-y, że p jest uzasadnione zewnętrznie wtw, gdy istnieje racja R
(powód racjonalny), której konsekwencją (dedukcyjną lub indukcyjną) jest przekonanie,
że p, oraz racja R jest niedostępna epistemicznie podmiotowi α.

Na nasze potrzeby możemy przyjąć, że racja R jest dostępna epistemicznie α-ie albo
wówczas, gdy jest treścią jakiegoś przekonania α-y, albo gdy wynika z przekonań przez
α-ę żywionych. Racje dostępne epistemicznie podmiotowi określa się też mianem „racji
wewnętrznych”, natomiast racje niedostępne epistemicznie określa się mianem „racji
zewnętrznych.”
Następujący przykład może to rozróżnienie zilustrować. Załóżmy, że Fred
pojawia się na przyjęciu i chce się napić ginu z tonikiem. Podchodzi do bufetu, gdzie
stoją butelki z ginem i tonikiem i zabiera się do przygotowywania drinka. Fred spóźnił
się na przyjęcie i nie wie, że wcześniej odbył się pokaz magika, który posłużył się
rekwizytami w postaci butelek od ginu napełniając je benzyną. Butelka, po którą sięga,
jest wypełniona właśnie benzyną nie ginem. Fred ma powód wewnętrzny (chce się napić
ginu z tonikiem i jest przekonany, że w butelkach znajduje się gin) żeby się sięgnąć po
butelkę i napić się – jak się okazuje – benzyny z tonikiem. Fred ma powód zewnętrzny
(Fred – jak żaden z nas – nie chce pić benzyny) żeby tego nie czynić.
Przykład ten pochodzi z pracy Bernarda Williamsa („Racje zewnętrzne”), w
której Williams broni poglądu, że racji zewnętrznych dla działań w ogóle nie ma. Jedyne
racje, które wchodzą w grę to racje wewnętrzne.
Podobnej tezy na gruncie epistemologii bronią tzw. internaliści, według których
o wiedzy można mówić tylko wówczas, gdy przekonanie α-y, że p jest uzasadnione
wewnętrznie – przez racje dostępne podmiotowi. Jeżeli α wie, że p, to α musi móc

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 4


uzasadnić swoje przekonanie, że p. Według eksternalizmu α może wiedzieć, że p nawet
jeżeli α nie może uzasadnić swego przekonania, że p.
Reliabilizm jest stanowiskiem eksternalistycznym. Przekonanie α-y, że p może
być wynikiem wiarygodnego procesu poznawczego nawet jeżeli α nie może
sformułować żadnego uzasadnienia dla swego przekonania. W tym sensie zwierzęta
mogą posiadać wiedzę.
A. Przeciw eksternalizmowi
Bonjour (jeden z internalistów) broni internalizmu podając następujący kontrprzykład.
Załóżmy, że mamy do czynienia z autentycznym jasnowidzem - Sunnym. Przewidywania
Sunnyego spełniają się w sposób wiarygodny – jeżeli Sunny przewiduje, że będzie tak, że
p, to będzie tak, że p. Jednak Sunny nie wie, że jest jasnowidzem. W związku z tym jego
przewidywania nie są wiedzą, lecz tylko przypuszczeniami – nie ma podstaw by
traktować je jako wiedzę. Gdyby Sunny wiedział, że jest jasnowidzem, że wiarygodnie
przepowiada przeszłość, to mógłby prawdziwie twierdzić, że wie, iż jutro o 15:03 zdarzy
się wypadek na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Ponieważ jednak, Sunny nie
wie, że jest jasnowidzem, więc wysnuwa tylko przypuszczenie, iż tak będzie. To
przypuszczenie nie jest wiedzą, gdyż Sunny’emu nie jest dostępne uzasadnienie
wewnętrzne jego przekonania.
B. Przeciw internalizmowi
Jeden z kłopotów internalizmu polega jednak na tym, że przykłady Gettiera są również
przykładami przeciw internalizmowi. W przypadku omawianym wyżej – Kowalski ma
takie samo uzasadnienie wewnętrzne swego przekonania – zarówno w wypadku gdy
przejeżdża przez powiat obornicki, jak i gdy przejeżdża przez powiat fasado-obornicki.
Tylko w pierwszym, lecz nie w drugim wypadku, przypisujemy mu wiedzę –
eksternaliści triumfują – ponieważ tylko w wypadku, gdy przejeżdża przez powiat
obornicki jego przekonanie jest uzasadnione zewnętrznie – jest wynikiem wiarygodnego
(w tym powiecie) procesu rozpoznawania obór.

II. Teorie uzasadnienia: fundamentalizm i koherentyzm

1. Fundamentalizm

A. Przekonania fundamentalne
Intuicyjnie trafną wydaje się być zasada:

(P) Przekonanie, że p jest uzasadnione przez przekonanie, że q wtw, gdy


przekonanie, że q jest uzasadnione

Fundamentaliści przyjmują tę zasadę i traktują ją jako podstawową rację, by twierdzić,


że pewne przekonania muszą być tzw. przekonaniami fundamentalnymi, tj.
przekonaniami uzasadnionymi bezpośrednio (noninferencyjnie) – tj. bez odwołania do
innych przekonań. Gdyby bowiem wszystkie przekonania miałyby być uzasadniane tak,
jak mówi zasada (P), to mielibyśmy do czynienia albo z nieskończonym regresem
uzasadnień – w rezultacie czego żadne przekonanie nie byłoby uzasadnione, albo z
błędnym kołem. (Rozumowanie fundamentalistów w tym punkcie jest jednak

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 5


podważane. Według infinityzmu, którego współczesnym przedstawicielem jest Peter
Klein, przekonania mogą być uzasadniane przez nieskończony ciąg racji. Według
koherentyzmu, przekonania są uzasadniane holistycznie.)
Tradycyjnymi kandydatami na przekonania uzasadnione bezpośrednio są:
(a) przekonania niezawodne
►trudno je jednak znaleźć (por. Kartezjusz)
►a jeżeli już się je znajdzie, to za mało z nich wynika
(b) dane zmysłowe
- według tradycyjnego empiryzmu to gołe, surowe, koncepcyjnie
nieopracowane dane zmysłowe stanowią bezpośrednie uzasadnienie dla
sądów percepcyjnych
►W. Sellars przeciwko „mitowi danych” (inspirowany Kantem)
– gołe dane nie mogą stanowić uzasadnienia; mogą być
przyczynami, lecz nie racjami dla naszych przekonań;
tylko coś, co ma miejsce w „przestrzeni racji” (space of
reasons) może stanowić uzasadnienie czegokolwiek.
B. Jaka jest relacja między przekonaniami fundamentalnymi a przekonaniami
niefundamentalnymi?
Propozycja I: Implikacja logiczna
Jeżeli przyjąć, że przekonanie P będzie uzasadnione pośrednio przez przekonanie Q
wtw, gdy P wynika logicznie z Q, to okazałoby się, że większość naszych
przekonań nie jest uzasadniona.
Sceptycyzm bierze się właśnie stąd, że nasze przekonania percepcyjne
wcale nie wynikają ze świadectwa zmysłów. Zawsze istnieje możliwość, że
ulegamy jakiemuś złudzeniu.

Propozycja II: Świadectwo podważalne (defeasible evidence)


Dygresja: Logiki niemonotoniczne
W logikach niemonotonicznych nie obowiązuje tautologia klasycznej logiki
zdań:
(p → r) → ((p • q) → r)
Oto para przykładów wnioskowań, które inspirowały rozwój logik
niemonotonicznych. Skonfrontowani z informacją, że żona Alberta ma na
imię Elżbieta wyciągamy wniosek, że Albert jest żonaty. Uznajemy to
wnioskowanie za wnioskowanie dobre – nawet gdy w pewnych wypadkach
(wypadkach „wykluczających”) przyjmując tę samą przesłankę jesteśmy
gotowi odrzucić wniosek. Będzie tak np. gdy się dowiemy, że Elżbieta nie
żyje.
Innym przykładem niech będzie zdanie: „Żeby zapalić zapałkę trzeba potrzeć
zapałką o brzeg pudełka do zapałek”. Uznajemy to zdanie za prawdziwe
nawet świadomi tego, że istnieje mnóstwo warunków wykluczających, które
przyczynią się do tego, że potarta o brzeg pudełka zapałka się nie zapali, np.
zapałka może być mokra, wieje silny wiatr, zapalający zapałkę przypadkowo
na nią dmuchnął itd.

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 6


Zależności, o których tu mowa, tj. zależność między zapaleniem zapałki a
potarciem jej o brzeg pudełka od zapałek oraz zależność między byciem
żonatym a posiadaniem żony o imieniu Elżbieta, są zależnościami
„podważalnymi”. Obowiązują one „domyślnie” niejako – lecz mogą zostać
podważone w obecności pewnych warunków wykluczających. (Pojęcie
warunków wykluczających jest zaczerpnięte z prawodawstwa. Zdanie
„Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za swe czyny” jest zdaniem
podważalnym – jest prawdziwe chyba, że wystąpiły pewne warunki
wykluczające.

Epistemologowie wprowadzają pojęcie „podważalnego świadectwa”, które ma


być modelowane na zależnościach niemonotonicznych.
To, co mówią nam zmysły ma stanowić podważalne świadectwo dla przekonań
percepcyjnych. To, że wydaje mi się, iż krawat jest brązowy stanowi podważalne
świadectwo dla przekonania, że krawat jest brązowy. Moje przekonanie jest więc
uzasadnione. Gdyby się jednak okazało, że znajdowałam się w pokoju ze
„przekłamującym oświetleniem” to ten fakt stanowi warunek wykluczający, który
podważy zasadność przekonania, że krawat jest brązowy. (Jak wyjdę na światło
dzienne krawat okaże się być czerwony.)

►Powstaje jednak pytanie, czy fundamentaliści mogą się uciec do pojęcia


podważalnego świadectwa. Wprowadza ono bowiem w grę dodatkowe
przekonanie. Miało być tak, że przekonania niefundamentalne są uzasadnione
przez przekonania fundamentalne. Teraz jednak okazuje się, że przekonania
niefundamentalne oparte są na przekonaniach fundamentalnych oraz innych
przekonaniach (np. dotyczących tego, że warunki wykluczające nie zachodzą).

2. Koherentyzm
Według koherentyzmu uzasadnienie jest holistyczne.
Model wiedzy percepcyjnej W. Sellarsa

Wersja negatywna (Otto Neurath):


- domniemanie niewinności: przekonania są uzasadnione dopóty dopóki nie poda
się powodów dla ich odrzucenia
- metafora okrętu przebudowywanego w trakcie żeglugi

Wersja pozytywna (Bonjour):


• koherencja systemu przekonań jest tym większa:
- im większa jest spójność logiczna
- im większa jest spójność probabilistyczna
- im większa jest liczba i siła relacji inferencyjnych między przekonaniami
- im mniej jest podziałów na niepowiązane ze sobą podsystemy przekonań
- im mniej jest anomalii (przekonań niepowiązanych z innymi)
• Przekonania są uzasadnione w różnych stopniu? Jak uzyskać stopień uzasadnienia
danego przekonania z globalnej miary koherencji? ¾ Bayesianism

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 7


A. Problem wejścia:
Jeżeli koherencja to relacja między przekonaniami, to jest oderwana od danych
zmysłowych.
► Odp.: Sellars – „wejście językowe”

B. Jak wyjaśnić możliwość tego, że niespójne przekonania mogą być uzasadnione?

Paradoks loterii.
W loterii bierze udział 1000 biletów. Uzasadnione jest przekonanie, że jeden bilet
wygra. Uzasadnione jest też przekonanie, że bilet #1, który kupię przegra (bo
prawdopodobieństwo tego, że wygra jest 0,001). Uzasadnione jest też
przekonanie, że bilet #2, który kupię przegra (bo prawdopodobieństwo tego, że
wygra jest 0,001). Itd. dla każdego biletu. Uzasadnione jest więc przekonanie, że
każdy bilet przegra.

Paradoks przedmowy:
Autor twierdzi, że każde zdanie w jego książce jest prawdziwe. Jest to
twierdzenie uzasadnione pieczołowitymi badaniami. Autor twierdzi też, że –
biorąc pod uwagę historię, w której tyle razy okazywało się, iż się myliliśmy –
jest przekonany, iż przynajmniej jedno ze zdań w jego książce jest fałszywe. Oba
przekonania są uzasadnione – są jednak niespójne.

►Odpowiedź na te zarzuty wiąże się z dopuszczeniem możliwości istnienia


podsystemów przekonań. Przekonanie, że p może być uzasadnione przez pewien
podsystem przekonań; przekonanie, że ~p – przez inny podsystem.

K. Paprzycka, Epistemologia: Notatki do wykładów. Wiedza 8