Vous êtes sur la page 1sur 12

Szl-rcHTA

I JEJ PANSTWO

laca|e1 Europy schyłek XV i początek XVI w. oznaczńy


zasadniczy prze-
gwałtowna ewo-
łom we wszystkich dziedzinach zycia. Nastąpiła wówczas
prądów
1ucja sffuktur gospodarczych i społecznych, a powstanle nowych
środków wruza w twórczości
i idei oraz gorączkowe p oszukiwanie odmiennych
grupowel l indiłvidualnej mentalności oraz z ufor-
łączy|y się z natoózinami nowej
mowaniem się człowieka doby renesansu.'§7 Polsce epoka ta -
zloty wiek rozwoju
myśląw na-
kultury lata świetnościi dobrobltu, do których wracać miano nieraz
mimo iż ziemte
stępnych ciężkich stuleciach - zaczyna|a się nie mniej burzliwie,
polożone nad §7isłą ominęty niepokoje wojny chłopskiej i krwawych walk religij-
powodu zresztą.
nych, jakie rozgorzały rra zachodzie Europy. Ominęły - nie bez
inaczej
Mapa polityczna Europy w początkach XVI w. vly g|ądal'a zup ełnie
niż dziś.Crrły zachód, pclłudnie oraz wielkie obszary środkowe kontynentu
jeszcze z okresu
pokrywała mozatka niewielkich państewek, wywodzącyclr się
'§7iększe obszary zdolali skupić pod swoim berłem
rozdrobnienia feudalne go.
i Austrii
tylko władcy Kastylii, Francji i Anglii. Półwysep włoski, tereny Niemiec
to strefa największeg o rozczłonkowania politycznego potęga Habsburgów
i Brandenburgii była dopiero w zalążku, Natomiast na wschód od granic ów-
cZeSne8o cesarstwa niemieckiego widniały na mapie zarysy
większych organiz-
'§7ęgier i oblewających j e od poludnia, jak grożne fllorze,
mów - królestwa
zdoby czy Turcji. Niedawncl (1453) podbiła ona Konstantynopol
i opanclwała
,j,Iecz skłóconej i podzielorrej
całe Bałkany, grożąc coraz bar dziei clrrześcij ańskie
Europie. Przede wszystkim i eclnak rozpościerał się tu ogromny,
okrągławy
aż po Morze Czarne na południu, na
ksztalt, sięgający od Bałtyku na północy
liczne miasta ruskie
wschodzie zaśniemal po §7ielkie Łuki, obejmując zasięgtem
obszar to państwo polsko-litewskie,
- Połock, Wiaźmę, Kursk. Ten p otężnyrzek-§fisły, Niemna, Dniepru i Dnie-
rozsiadłe w dorzeczach czterech wielkich
stru - jednoczące w swych granicaclr różne narodowości i ńżne
typy kultury,
ale tworzące całośćwspartą na tolerancji, rzadkiej gdzie indziej w ówczesnej
Europie.
pod koniec panou,ania kazimierza Jagiellończyka terytorium związanych jLrż
_ polski i Litwy _ wyrrosiło około
przeszło od stulecia unią personalną krajów

119

-
§ osób na km'.
'§7ołyń,
F RŃ)
nieniu ludzki,
I

z wszelkiego rc
I
Wf€SZCle ]: :
!
nienie resl:-,
V
Jednl : :-
wielonar, , j ,,

obok P,_,1_._.;
nlenlll - .., .:
ustaner,,,:.::.,
odrel.n;: .,
z rórr-ni :::

Slnó\\- ::: _.

',
111;161]1,,.,,-,,.
zaike n:: ,:
mlędZ\- _]1
jedn,rk l-... -.
111e \\-\ a,,. -

rr- inn,,;:: ..:


fltllCZili ] ]:
kararn ,,,,

sklnl z. :, ,

ir-tt,tisf,:,,,,.. . :,
!tep()\l,-f:,::
królem
,

Seim walny z 1 115,000 km2, nie licząc ziemlennych; na północy były ., lbr _:
Aleksandrem,
drzeworyt z 1506 t,
to resztki zakonu krzyżackiego, które na początku XVI w. kszt:lr , ,,. .. ..

miały zostać przeksztalcone w świeckieKsięstwo Pruskie, .'i]1 CZ_]'.] :


oraz Lębork z Bytowem i Mazowsze. Mazowsze było zresztą inkorporowane ].-
]l.-!\
--
\\
-.__
!

stopniowo, a ostatecznie po śmierci lokalnych książąt w 1526 r,, co oznaczało


dla państwa polskiego przyrost terytorialny o dalsze 32 tys. km'. Na południu
lenno polski stanowiła Mołdawia, choć pretensje do niej wysuwali zariwno
władcy §7ęgier, jak i sułtani tureccy. poza granicami ówczesnego państwa pol-
skiego znajdowaly się natomiast stary piastowski Śląsk, zhołdowany od xlv w.
przez czechy) oraz pomorze zachodnie, rządzone przez miejscowych książąt,
Na rym ogromnym obszatze żylo ponad 7 mln ludzi - przeciętna gęstość
zaludnienia nie była więc wysoka, wynosiła zaledwie 6-7 osób na km', gdy na
przyklad Francja miala już wówczas 28 mieszkańców na km', Niemcy - 20,
Anglia^- 15, ale w sąsiednim Księstwie Moskiewskim żyly zaledwie 2-3 osoby
na km21 batdzo słabo zaludnione były także Norwegia i szwecja, stosunkowo
niewielki potencjał demograficzny reprezentowały §7ęg.y', Zaludnienie ówczes-
nego pańsrwa polskiego bylo zresztąbatdzo nierównomierne: obok krain kipią- -a
cych życiem, nasyconych wielkimi miastami i bogarymi wsiami, jak prusy, obok
Małopolski i'§fielkopolski, gdzie gęstośćzaludnienia dochodziła do 15 i więcej

120
osób na km', rozpościerałysię na wschodzie, Litwie i tzw. kresach
(podole, E
§7ołyń, Ruś)ogromne obszary pLlszcz i pustet, gdzie dymy świadczące o ist_ ,[
jak magnes na :5
nieniu'ludzkiej osady należaly do rzadkości. Tereny te dzialały
wszelkiego rodzaja r*urrtorrrików, banitów, |adzi llźnych, zbiegłych
chłopów,
wreszcie przedsiębiorczych eksploatatorów.i tozrzedzały w ten sposób za|ld_ €ś
nienie reszty kraju.
państwa polskiego była jego
Jedną z"charakterystycznych cech ówczesnego
stanowili,
wielonarodowość. od momentu zawatcia unli znaczną częśćludnoŚci
obok Polaków, Litwini i Rusini. \x/ xu w. związek obu krajów uległ
zacieś_
która
nieniu _ unię personalną zastąpiono realną (tzw. unia lubelska, 1569),
przy zachowanis ptzez Litwę jedynie
ustanawiała wspólnotę władcy 1 sejmu,
równych
odrębnego ,kańu i wolska. Miał to'być iwiązek,,wolnych z wolnymi,
Litwinów i Ru_
, rółny"^i,, _ wedle określeniasamych współczesnych. oprócz
sinów istniały liczne mniejszości .ruiodowe, jak Niemcy, Zy_dzi, ormianie,
Fla_

mandowie, litrłosi itd. Zw|aszcza ludnośćmiast fworzyła skomplikowaną


mo_
wypadkach zaostrza|o r6żne konflikty,
zaikę naro,dowościową, co w niektórych
innymi *yrnurrio*. i społeczne, typowe dla tej_ epoki, Nie doszło
^ięózy
jednak na całym tym wielkim obs)arue do ostrzejszych prześladowań religijnych,
nie wybuchły tu-też wojny wyznaniowe, jakie by|y codziennym zjawiskiem
w innych krajach w xvl stuleciu. §7 większości wypadków różnorodne
grupy
etniczne i religijne, od katolików i wyznawców prawosŁaulia aż do mahometan,
polsko_Iitew_
karaimów i wyznawców judaizmu, współżyły ze sobąw państwie
,§7
XM w. ten wachlari wyznaniowy miał się powiększyć o kal_
skim zgodnie.
winistów; luteranów i arian. fuymilacja różnych grup narodowościowych
na_
się ze
stępowała na terenie państwa polsko_litewskiego bardzo szyb|o. stapiając
do ogólnopolskiej kultury, która
, illrlcv były so'bą i polonizując, wnosiły one swój wkład
kształtowała się w tym czasie. stąd w polskim budownictwie, sztuce, a także
zątku XVI w.
obyczaja tyle wpływów włoskich, niemieckich, flamandzkich, ruskich,
staro_
:srwo Pruskie,
stano-
korporowane litewskich,-które zespolo ne z rodzimymi, często ludowymi pierwiastkami
i renesansu, o jego bujnych, urze-
co oznaczalo wią o sp.cyfice polsliego gotyku wczesnego
Na południu kającycń kształtach, nieznanych na innych
'Ńie
terenach,
sr-ali zarówno byłoby to tw1tcze współżycie możliwe, gdyby nie tolerancyjność ów_
czesnej polski, głośnai podziwian a w ca|ej Europie. 1pyraztl, znakomicie
ową
państwa pol- zLub-
nv od XIV w. mądrą atmorf..! nu.r"tizmu i wolności myślipisarz mieszczański Biernat
lina, stwierdzając w 1515 r., iż żadne represje nie zdołają zabić twórczego
inteiektu, gdyż ,rozam ludzki nie da się powstrzymać, aby wciąż nie dociekać
"n.ro.-u.lu polskie,
o."*a;;; , którana początku XVI w. ogarnęła takżę ziemie
tyła orężem w ostrej walce ideol ogicznej, politycznej, kulturalnej. Ale owe
,^^g^ni^, choć burzliwe, nie wychodzily poza sąerę idei, walka
poglądów nie
grapąprzywódców powstania ludowego
,u^irniui^się w walkę na miecze. Poza
ściętychw Gdańsku w 1,5ż6 r., z pobudek zresztąbańziej społeczno_po|itycz_
nyćt religijnych, nie było w polsce krwawych ofiar, nie zapłonęłystosy
"iz
iikwizycyjn.," lrary.r, blask trwożyl calą ówczesną Europę. Aby ,,wolność
każdemu rozumieniu ostawić", domagali się posłowie w czasie dyskusji
sejmo_

121
§ wych w 1556 i 1557 r. .Wiązala się owa atmosfera oczywiściez panującym łej północno-z
§ w Polsce modelem społeczno-ustrojowym i z szerokimi wolnościa ,rl^'rńty, landórłl wybin
^i przeko-
Ź 'k)uPrzYwilejowaną
pozycją w państwie. Tolerancja wobec chłopskich były rektor sz
Ę nań,.wolnoŚĆ sumień wieśniaczych była jaż batdziej problematy rrn^. i
tak na rozwoju pomo
1 Rrzyklad _do dziśtoczą się wśród historyków spory,' czy słynna konfederac;.a ris ukształtox;
§9 warszawska z 1573 ą zezwalająca każdemu *^ p"ńr,*i. polskim na wyzna- Blocke i Jan \
wanie religii takiej, jaką mu jegó"własne ,r-i."i. Jfr.r,rP, ou.;-owała dobro- van Opbergen
dziejstwem owe;' swobody przekonań i wyboru takźe chłopów. §rielu bad,aczy nego Gdńska-
sądzi, że dopuszczala ona przymus pana wsi w stosunku do poddany.h
* rp."- Z drugiej stror
wach wiary. Ąe nawet jeśttprzyjąć taką interpr etację niezbvt jasnych siów gościny prześna
dokumentu, to na7eży przypomnie ć, iż w owyc}r latacń w Europie zachodniej Joost van den
panowała jeszcze mniej tolerancyjna (bo dotykająca nie tylko chiopów) zasada: szczęślir.ejNol
cuius regio, eius religio.'§7 Polsce natomiast bardzo znaczna częśćspołec z,eństwa kiej nad §lsłą-
- bo ,,dobrze urodzeni" byli niezwykle liczni i stanowili ot oło io proc. 1ud_ W latach s
noŚci - cieszYla się pełnią swobód osobistych i całkowitą wolnością w Niemgzech l
§rzekonań,
zatówno wyznaniowych, jak i politycznych. Aż do końca istnienia R".."porpo- pospieszn;: wt1
litej szlacheckiej - jak słusznie podkreślają bad,acze
- żaden szlachcic nie został i ścięciem (mlri
skazany na śmierćza wiatę fiedyny smutny wyjątek stanowi egzekucja domnie- mie X!'T i X\l
manego ateisty kazimietzaŁyszczyńskiego, dokonanazresztąu r.hyfk., następ- z Gothł-, llarc
nego, nie tak już tolerancyjnego stulecia, w 1,689 r.), żadna szlachcianka ściąp.Ń bardzo
nie
stanęła przed sądem, by odpowiadać za rzekome uprawianie czarów, Socyn, Jerzr- Bl
a i proste
chłopki raczej ruadko pada|y ofiarą tego typu oskarżeń. Gdy to ,"ćt^*irnry ," Gianbatrisra Bc
straszliwą falą procesów przeciw heretykorn i czarownicom w ńżnych rMiejskiej Biblic
kra]ach
Europy - od Anglii i Skandynawii aż po Francję i Niemcy w XVI-XVIi któn *;-warł u
-
to okaże się, iż polska była w owych latach istótnie wyjjtkową oazą spokoju
w.,
ich odłam zri:
i wolnościsumienia3. 5ę,6§9rlnię pro
ciągnęli też do tej oazy achodźcy ńżnych narodowości, członkowie sekt terenie krakoq-
i bractw źle widzianych przez ruądy,ludzie, którzy z tych czy innych powodów się majątkóx- {n
narazlli się swym władcom lub hierarchii duchown ej.- z reguly znajdlwafi uiska przs dn-o
nad
visłą przychylne przyjęcie, pomoc materialną, życz(iwych}rotektorów i opie- munta Augrrsta_
kunów, moŻliwoŚć ptacy) uznanie. Byli wSród nich myśiiciele, pisarze, cellą 5. Simon
działicze
społeczni i wyznaniowi, artyści,ale także ludzie zw}kli rzemieślnicy,
- k.rpcy, w-łoskiego _\[ich
rolnicy, opuszczający wstrząsaną krwawym i wyd,arzeniami Europę zashoinią Bardzo liczn;
w poszukiwaniu spokojniejszych siedzib. Nie sposób orr^ro*ić liczby ciąg- kopolski. Prześl
nącYch z Niemiec, Francji, V7'łoch, Niderlandów uchodźców, szły orr.l.drr"i ca około 4t}t] o.
z pewnościąw setki i rysiące. luż w latach trzydziestych xvl w. zaczęli przyby- kunórt sśród pl
waĆ do Polski przeŚladowani w Niemczech i Niderlandach anabapryś.i. ooi"al \$'}§itr \il-." rł- c
oni do Prus Królewskich, na Lubelszczyznę i'§fołyń. '§7 drugiej połowie XVI śoĘ^do srlch
w.
zaczęly nap|ywać - głównie na Pomorze - fale niderlanŹztlh menonitów, im pełną st-o,b,c
którzy mieli w tym rejonie tak bardzo zasłużyćsię dla rozwoju u""r.i.rrr.a, przez zwolenniIr
handlu i rzemiosł tekstylnych (w tym rozwinięcia produkcji pasów i pasamo- zostalv zasilone -

nów PotrzebnYch do, ksztaltującego się wówczas właśniestroju polskiegó lirriło śrniemrrr
szlach-
cica). Ich wiejscy rodacy osuszali Żulawy i warszawsk (późniejszą saską) §śród uchot
ą kępę,
budowali wiatraki i zak|adali przodające gospodurstw"'rolno-hoJor"l"o. Szkotóx-. Irlanl{c
*".u-
122
łej północno_zachodniej Polsce. Nie brakło też wśród przybysz'w z Nider_ E
; :-]i Z panu]ącym ,§7ilhelm_Gnapheus, ,1
,, :: ś.lamiszlachty, urrja* wybitnych inteiektualistów i artystów. Holender
były rektor szkoły w Hadze, zas\lżyl się w pierwszej, połowie XVI w, dla :q
- _ :: ,:skich przeko- Cornelis Flo_ ;
roz';wojupomorskiego ,.rr.r"rrrowego szkoinictwa. Niderlandczyk
: ] ,].",,CZ1l3. I tak rra
ris ukształto wa| całą szkołę polskiej rzeźby nagrobnej. Ma;arze ,Izaak vun
den §q
: ,.1_,l konfederacja Blocke i Jan Vrede man z riyrir, aichitekci wilhelm van den Blocke i Antoni
_ :i1I11 na WYZna' van opbJrgen byli fwórcami świetnościpóźnorenesansowego i manierystycz_
. ,: ]i-lO\\-ała dobro-
.r.go ćduriika, który w dużej mierze dzięki nim zyskał miano §7enecji
północy,
.: \\-telrr badaczy
Zirugiej strony w Niderlandachz roku na rok rosła sława kraju ażyczającego
] _-..Jlll\-ch W Spra-
gościnly prześladowanym. świetnypoeta holenderski przełomu
XVI i XVII w.
] : i- i i.lsnych słów joo* u"r, den Vondel wprowadzi1 nawet do swego poematu (1,637) wizję
-,:,.,1-Zachodniej żyznej ziemi prus_
szczęśliwejNowej Holandii, za|ożonej przez Wgnańców "w
_, _ '] ,irów) zasada: kiej nad Wisłą"a.
: _ _:J )]OłeczeńStwa '§7
latach siedemdziesiątych XVI w. chronili się w Polsce prześladowani
. lt] proc. lud-
w Niemczech antytrynitarłe, Adama Neusera i Macieja Vehe_Gliriusa
jedynie
-:lr przekonań,
pospieszny voyjuzd z Palatynata do Polski uchronił przed kolejnym
procesem
l:- :":.., Rzeczpospo- i s.ię.l.* 1t"|i to, spotkai ich współwyznwcę Jakuba Sylwanusa). Na przeło_
]: . ..- ].1a r-rie został polski Jan Crell z Frankonii, §7alenty Szmalc
mie XVI i XVII w. irzybyli do
l" ,-:\Jcjadomnie-
z Gothy, Marcin Ro"r'" Holszrynu. Również włoscy zwolennicy reformacji
l_:_. §flisłę, wśród nich znani intelektualiści - Leliusz
.,-:.-r,łku następ-
ściąga|ibardzo licznie nad
Ij:, ,_ ...;lrcianka nie
so.irr, Jerzy Blandrata,
,§7alenry
Gentilis, Bernardo ochino, Jan paweł Alciato,
-Bernardino
:_ :_ ,.:,
',rł. il i proste Bonifacio markiz d,oria (fundator
Gianbattista Bovio, Giovanni
, _ Z.stawimy Ze
Miejskiej Biblioteki w Gdańsku), wreszcie najsłynniejszy ,z nich Faust Socyn,
,:: lil\ ch krajach że caŁy
który *}wa rl tak znaczący wpływ na polskich działaczy reformacyjnych,
: - \\-I-XVII w., ich odłam zaczęto n^iy*^ć socynianami'. §7łoscy, tak jak i inni uchodźcy
.-. ,|,.1ząspokoju swobodnie prowadzili działalnośćkonfesyjno_intelektualną i gospodarczą
na
terenie Krakowa oraz innych miast Rzeczpospolitej. Niektórzy z nich dorabiali
l*.-i- ;złonkowie sekt
się majątków (np. bankier Gian Battista Cettis) i otrzymywali lukratywne
Stano_
Lnnvch powodow
l

*irk" prry d*o.r" królewskim. §fioch prosper


|er provana był po_czmistrzem Zyg_
|rguł, znaidowali nad munt;Augusta, włoscy lekarze_heretycy pielęgnowali Stefana Batorego (N. Bu_
l protektorów i opie-
cella, S. Slmonius), ,"k..turr"- tego króla był znany historyk pochodzenia
He- pisa.re , dzialacze
włoskiego Michael Brutto.
l rzemieślnicy, kupcy,
B^r{ro |icznabyla imigracja wyznaniowa z Czech, głównie na tereny
§7iel_
inir*opę Zachodnią kopolski. prześladowani {rze, Habsburgów bracia czescy (pierwsza grupa1iczą_
9acorvać liczby ciąg- ." około 400 osób prrybylaw 1548 r. do Poznania) zna|eźIi tu możnych opie_
lóo-. szł'. one jednak kunów wśród p.ot"rt"rr.kiej magnaterii (ostrorogów, Górków,Leszczyflskich).
§l ,.. zaczęIi przyby- \X/ XVII w., w okresie wojny trzydziestoletniej, sz\achta wielkopolska
planowo
! anahapryści. Dotarli zapewniając
ściągado swych dóbr prześ|adowanych w Niemczech protestantów,
luerej połowie XVI w.
im'iełną swobodę .-znan|a. Dzięki tej polityce, uprawianej nie tylko zresztą
l"arł;.i, menonitów, prrrr r*olrnników reformacji, Ieci także przezkatollków, miasta wielkopolskie
Iron,oiu bankiersrwa, ,ort^ly zasilone \icznąkadrąwysoko kwalifikowanych rzemieślników, co
umoż-
lkcli pasów i pasamo- liwiło świetny,ozw6i tych ośrodków, oparty głównie na produkcji tekstyliów,
rroiu polskiego szlach- _
§7śród uchodźców nie zabrakło także innych narodowości Francuzóq
§źniejszą Saską) Kępę, polski
szkotów, Irlandczyków. schyłek xvl w. przyniósł imigrację do katolików
olno-hodowlane w ca-
1,ż3

''-
ł§ naprywah
przez protestanckich władców. cały czas
:1:ii:ifi^: tez llil.]:Ol:n, .u3r\"lr.,h_
bardzo liczni zydzi. głównie z Niemiec, czech i półwyspu ustroju p:rńsr.,,,,

imigracja niezwykle różnorodnai narodowos.io*o,


lberyj- w nim tole:., .

t ,!j|,?!i:
:|'^"_r." lli _l.,-ię: i-r"/-
się do już wcześniejzr'żnicowanego pod tymi wzgiędańi
i praworzacltl .,
Ę lw]ewała
,| .ygru ludnośclowego, ptzyczyniając się do mnogości barw w mozaice ri.ukt.r., der często pr..
zetn ideolclgl._
ł* składających się na ówcz.rn. p"ńr.*o polskie. grywkach b,,: ,
. .łl.rancja i pokój zawsze sprzyjają rozwojowi kulturalno-cywilizacyjnemu.
.

A była to w Polsce epoka nie tyliio iol.r"r,.ji, bcz także spotoju, nie na zie ::: _.-
,t"rro*iąl macja, któ:_._ ,l
rzadki wyjątek wburzliwych, pełnych wojen dziejachkral'u. prawda,
nie był to ]
oddźlł.ięk-.,.
Pokój,absolutnY. Jeszcze pod koniec XV i na początku *vl *. dochodziło do ,

konfiiktów zbrojnych z Krzyżakami; zakończyły ,ię orr. morzemi§,.,


dopiero w 1525 r. wo tr-lkr, . ,"
sekularYzacją Pańsrwa zakonnego i utworzeniem
swieckiego Księstwa pruskie_ wśród filJS]].li:
go, którego pierwszy władca, były mistrz krzyżacki,
,rrući*rry ńabit, ztożyl - tonriast j, :_- . :-
juŻ jako ksiąŻę
Pruski - uroczysty hołd lenny na Rynku k.uko*rki- polskiemu
królowi. Niebezpieczeństwo z tej strony zosta!,o więc na średniej sz....- -
razie zażegnane. Nie- lr,ała ia d, , .
spokojne za to by_ly ciągle kresy połujniowo-*r.hod.ri.,
,

,^grożon, nie tylko trzeb, zr s .; _. ..


przez Luźne napady tatarskie, alę także przez Turcję,
,orrrrąrą sobie pretensje
_

do Mołdawii. ze zmiennym szczęściem toczyły śi|,o*rież potrzebn.. : ,


'Wszystkie walki litewsko- argLlnen|:a:
-ruskie, zapoczątkowane w 1507 r.
torrflit ry
ter PerYfetYjnl, Pustoszyly wy!ącznie ziemie '.pogr^nirrnr, -luły;.Jrruk;;;;; 1-1ą. sankc:.
a ptzez resztę mie_
szkańców państwa były odczuwane jedynie pos.ł.rlo j"ko
łl,wania pospolitego ruszenia szlachty pewnych powiatów
- konieczność zwo- korł-;tnjl K , _

czy województw lub nr


uchwalania specjalnych podatków dla poprawy obronności państ.,-, .,.. :
granic. §7ielkie zenia t,.lr-;-.
połacie kraju zapominały szybko co to *Ll.r",'rozkwitając -,
w poczuciu bez- łitdtl,c,.,, ,_-,.._
pieczeństwa i spokoju. Szlachcic odkładał
i ,ry"r^4 )amieniał zbroję na
.

płócienny kitel i zabiera! się do doglądania


^irrź Za'.',l:',l,. i . .,
go.poar.ki. i<.rpi". bez lęku wy-
prawiał w drogę zaladowane towarem wozy, pewn :l;tii.l _i::_,,,,
y, że nie napadną .r, ,rl. ou.y
żolnierze lub zwykli, rozzachwalęni wojną'ioirzykowie. ,l',rl;C Z_..]l, :
Miasto i wieśodbudo- :l,,cil. z.l:_:__,
wywały spalone domy,, magazyny, spichlerze. Była
jach polski epoka unikalna, czyniąca z
to *i|. * niełarwych dzie- -.._. ._: , _

niej także - w 'porów naniu z resztą


___

pustoszonej ptzez wojny do,mowe i wyznaniow


e,-wschodnimi,
nie licząc konfliktów między!
Państwowych, Europy - obszar, poza kresami wyjątkowo ,,sie-
lankowy", Dopiero druga połowa XVI w. przyniosła
Polsce poważniejsze, wy-
- _:::_.__.- ],:. :
magające znaczniejszego wysiłku militarnego zatatgii
wybuch wojny <isaol
o ulegające właśnie,podobnie jak Prusy Hńenzollei"o*,
,.r.ur" ryr^ć.i irrR"r]
ty (przeszły na status świeckiego lenna polski), przewlekłą
wojnę o tzw. do-
minium maris Baltici, której pierwszy etap rozegtał się
w'latach'1563-157o,
a następnie wielkie starcia Batorego z Moskwą
iszg-issz). I tu jednak dzia-
łania wojennę toczyć się miały dateko od centralnej
Polski, w której szlachta
bez przeszkód budowała swe demokr atyczne, takbardzoniepodobne
do innych,
pańsfwo.
Granice owej demokracji byly oczywiście ściśleokreślone
jedYnie LicznY stan ,,szlachetnie urodzony.h". i obejmowały
ograniczon" klrro*o była też
walka toczona przez rcprezentantów światłej,rl"Jhty
o du|rr,ą demokratyzację
I24
1t{adców. Calry czas ustroju państwa, o utrwalenie
rh i Pólwyspu lberyj- w nim tolerancji wyznaniowej 6
ą
,ó,

bdorvościowo, i wy- ipraworuądności,naruszanej na-


lpod rymi względami der często ptzez ma1flatów. Orę-
Lxxv
i n- mozaice struktur, żem ideologicznym w tych roz- Ń

grywkach by|a szerząca się właś-


uźź&6&
-., ],\ rlizacyjnemu. nie na ziemiach polskich refor-
: ..- ..,)iL1. stanowiąc macja, która znalazŁa dośćsl,aby r
, . .,.,.,, l;. nie był to oddźwięk w miastach (poza Po- &a, a6§s&^

1,1chodziło do morzem i §fielkopolską), częścio- ł1[o


.- : J:1] u' 1525 r. wo tylko zyskala zwolenników l§ dd
wśród magnaterii, przyję|a się na- c*
= _',,'..irl'a Pruskie- tomiast dośćszeroko w kręgach
. : .:ebit, złożył- martb*narninc
,]: ,..lrr-r polskiemu średniejszlachty, która przystoso- ln &łuuzu
:. : .].zc9l1i11,}€. Nie- wala ją do swych aktualnych po- ęrwź{*rm wgrn i ng m*rig,
..- r ,i-ie rlie tylko trzeb, zyskając dzięki temu tak etiam lcdcnsfcnlb?ę,ż
_ ., _., : -lbie pretensje potrzebną dla swych postulatów dornini:fludicbetóer,
] ,,, .lLki lrtewsko- argumentac ję i vlyższą, bo religij-
i§iup- lVt&rt ba*utć,
, .jnak charak- ną, Sankcję6.
, ,-, :Z resztę mie- Zaczęlo się od żądań opodat-
!: ::lczność zwo- kowania kościołana tzecz obto-
_ , l:lr-ództw lub
'§fielkie
ny państwa, pilnej wobec zagro-
: -_ ::rrlic. żenia turecko-tatarskiego na po- Miniatura z Euangeliarza biskupa Piotra Tomickiego
,-,- a(]cz].lciu bez, łudniowo-wschodnich kresach. z 1534 r, (ze zbiotiw Biblioteki Narodowei)
:- , :,,::liał zbroję na Za nimi poszedł postulat znie-
: .- .: i.ez lęku wy- sienia uprawnień sądownictwa d uchownego w stosunku do osób świeckich,
a więc żądanie, aby wladza świeckanie wykonywała wyroków sądów
duchow-
, - . ,,i:-,a na rTie obcy
,, _.: it reśodbudo- nych, zapadających za W kroczenia przeciw wierze, odmowę oplaty dziesię-
majątków nada-
:_ , .1.Ij1,,1,ych dZie- ciny itd. Domagano się także odebrania Kościołowi wszystkich
nych po 1,38ż r. (zmniejszyloby to dobra duchowne o jedną trzecią). Oprócz
: ,:leniu Zresztą
polska reformacja - mimo że byla ruchem szlacheckim
,_ , ostrza antykościelnego
-_.l<tĆlrv rniędzy-
o społecznie zabarwie niu'. Chodzi tu
,, ,,'.itkoWO ,,Sie- - miała także swój odłam radykalnym
z IV w., Ariu-
o arianizm, który nazwę zapożyczył od teologa aleksandryjskiego
:-: ] ,,,,.1ZniejSZe, Wy-
początkowo
-.- _, .,r,ojrry (1560) sza, kwestionującego dogmat Trójcy Świętej. Arianizm dojrzewal
sekularyzacji Inflan- w łonie Kościołakalwińskiego, od którego się oddzielił w 1565 r. Arianie
a n-ojnę o tzw. do- polscy znani byli pod różnymi nazwami anfytrynitarzy (jako że sprzeciwiali się
atach 1563-1570, dogmatowi Thójcy), nurków i nowochrzczęflciw (bo wzywali do ponownego
. I tu jednak dzia- chrztl dorosłych), najczęściej ednak występ owali jako tzw. bracia polrscy. Zna-
j

czenie i rewolucyjność tego odłamu reformacji leżaly nie w


jego za|ożeniach
bki. rr której szlachta znę
ńepodobne do innych, teologicznych, lecz w treścisp olecznej, arianie potępiali bowiem paflszczy
i poddaństwo chłopów, głosili, iż ,,rzecz to jest pogańska panować nad swoim
Ńlone i obejmowały bratem" (ideolog ariański Paweł z \Iizny). Podczas synodu w 1568 r. atianrc
Dna klasowo była też wprost,,szlachcie braciej mówili, że się wam nie godzi chleb jeśćz potu ubogich
poddanych swych, ale sami róbcie
rl8
Poglądy te bldziły jednak ostre sprzeciwy
ilalsza demokratyzację

125
wśród bardziej umiarkowanych zwolenników reformy kalwinis
- tów oraz iute-
ranów; tych ostatnich zresztą wśród szlachty polskiej było niewielu, izbie poselskie
F luteranizm dali się takze
l
zaPuŚci| głębsze korzenie głównie w środowiskach mieszczańskich
w §rielko_ cemu uciskoq
polsce i na Pomorzu9.
z przeciw podw
I

6
znaczne konsekwencje dla rozwoju sytuacji w polsce miał stosunek panu-
jącego do reformacji. zygmunt I oficjalnie'afiszował ny. Było to rł
= swą niechęć do pro- sługą haseł glr
§ł testantyzmu, vnrydając surowe (często mesztą nieegzekwowane)
.dykty przrciw większego pol
zwolennikom ,,nowinek religijnych". §7 istocie osobiście był chybajośe
irray- tycznego X\T
ferentny wobec sporów religijnych. Nie dostrze g| także * ..for-r.ji
szanśy
tozszerzenia i wzmocnienia, swej wladzy. Gdy rządy objął Zygmunt nej władzy lar
Augusi, chłopów, And
zwolennicy reformacji zaczęli się łudzić, że nowy wl,adca', wzorem panujących
Anglii, Danii czy Szwecji, zerwie z Rzymem i ogłosi się głową ,r".odo*.go rzewskiego. }{
11
kościoła.Ale syn zygmunta starego nie umiał ,ię ,aouye"ń taki rewolucyjiy ta z malego m
krok. Co więcej, w grudniu 155ó r. z kancelarii królówskiej w}szedł już w 1,543 l
surowy edykt, w którym król oddawał sprawę walki z ";*rĄ protestem prz
,,herćzją'; w ręce biś-
kupów l nakazywał starostom, a więc władzy świeckiej, wspóldziałać zasad sprawiet
z nimi o mężobójstn-it
w tym zakresie.
'W jednakowe kar
kraju za:wrzało. Na sejmie piotrkowskim w 1552 r. szlachta zmusiła
króla cica, nieszuan
do zawieszenia rych postanowień aż do następnego sejmu. Trzy
lata p6źniej, na ku 1551 ukaze
sejmie 1555 r., walka wybuchła ze zdwojoną siń. Prot"rt"rr.i,
wsrod których danie irgo a
rej wodzili Jakub Ostroróg, Mikołaj Sienicti, Hieronim ossoliński
i Rafal O łaPrauieRł
Leszczyński. domagali się od króla,
mentańorum d
tfJ aby wzią| sprawy religii w swoje ręce
danda libri qui,
i ogłosił tymczasowe wyznanie wiary,
lował traktosa
co byłoby pierwszym krokiem do szczanjako woil
ustanowienia polskiego Kościołana-
ju: -jest bowit
rodowego. Posłowie domagali się zu-
niby ciało stwt
pełnej likwidacji sądownictwa duchow-
s2memu, ale i o
nego nad osobami świeckimi, znie-
i tak pełnią swe
at
sienia bezżeństwa księż5 wprowadze-
wicie ma sie c
nia komunii pod dwiema postaciami,
upośledzone tal
wreszcie wyboru kapłanów ptzez
szlachtę. '§7 celu załatwienia wszyst-
kich spornych spraw wyznaniowych
proponowano zwołanie soboru naro-
dowego. Być może projektom tym
sptzyjali nawet niektlrzy biskupi.
Jednocześnie szlachta nie ustawała
w próbach forsowania programu eg-
zekucyjnego, który w toku dyskusji
przybierał cotaz bardziej konkretne
kształty. CzęśćszlachĘ wysuwała po-
Zygmunt I Stary wedtug ryciny stulat wzmocnienia wladzy centralnej
z Kroniki Marcina Bielskiego, 1551 r. przez sllniejsze oparcie się króla na

126

l
nlnrnistów oraz lute- izbie poselskiej. Nieliczni opowia- \l
; niervielu, luteranizm dali się także przeciw wzrastają-
rczańskich w \X/ielko- cemu uciskowi chłopa, zwłaszcza
przeciw p odwy ższaniu pańszczyz-
6
l miał stosunek panu- ny. Było to \M pewnej mierze za- N

itą ruechęć do pro- sługą haseł głoszonych przez naj-


irane) edykry przeciw większego polskiego pisarza poli-
lbrł chvba dośćindv- tycznego XVI w., zwolennika sil-
} s- retormac;l szansy nej wladzy królewskiej i obrońcy
[ąi Zrgmunt August, chłopów, Andrzeja Frycza Mod-
i, oror.rn panujących rzewskiego. Modrzewski, syn wój-
|ł do"a narodowego ta z ma|ego miasteczka §folborza,
E na raki rewolucyjny już w 1,543 r. wystąpił z głośnym
|"=U.i wyszedł norry, protestem przeciw pogwałceniu
l_herezją" w ręce bis- zasad sprawiedliwości w ustawie
L n-spółdziatać z nimi o mężobójstwie, przewidulącej nie-
jednakowe kary za zabicie szlach-
: znusiła króla
,.-,:... cica, mieszczanina i chłopa.'§7 ro-
: , ,rta później, na ku 1551 ukaza|o się pierwsze wy-
,:].. "., , ,i śród których danie iego znakomitego dziela
::, ,..,_rriski i Rafał O naprauie Rzeczypospolitej (Com-
_ .-, -.,, . się od króla, mentariorum de Republict elneft-
f :, f, - rr- swoje ręce danda libri quinque). Frycz postu-
Zygmarrt August, sztychz dzieła Marcina Kromera
i, ; .,,],,Zllanie wiary, lował traktowanie chłopów i mie- De origine et rebus gestis Polonorum libń XXX,
:. . :1 krokiem do szczanjako wolnych obywateli kra- Basileae 1555 r.
: Kościola na- ju: ,,jest bowiem Rzeczpospolita
: . :i.rg.lli się zu- niby'ciało stworzenia tyiąrógo, którego żaden czlonek nie służytylko sobie
i :. __ , ::iaf\Ya duchow- samemu, ale i oko, i ręce, i nogi, i inne członki pospólnie o siebie mają staranie
]. - . ,,, reckimi, znie- i tak pełnią swe obowiązki, aby całe ciało miewało się dobrze; gdy ono miano_
"i _
. . :]l,. rl,prowadZe- wicie *" ,ię dobrze, dobrue się mają i one; gdy ono zaśź|e, muszą być
,_ ,. ".1 postaciami. upośledzone także członki"10.
_ :. .,,_::.ienów pruez Ttzeba przyznać, że szerokim masom szlachty bardziej od postępowego,
. _- ,.1...'ilienia wszyst- wymagującego likwidacji stanowego egoizmu, programu Frycza odpowiadały
::.. ,,rr-znaniowych pógtąJy'jłośron" prr* innego pisatza tej epoki, księdza, który opowiedział się
,, :-.:,:; soboru naro- po'rłoń reformacji, Staniiława orzechowskiego. Najważniejsze publikacje
:- . :rojektom tym iego ostatniego - zw|aszcza Dyjalog albo rozmoua około egzekucyi Polskiei
polsk"iei... _ wywarły wielki wpływ
1 -:.,. |z\ biskupi. KÓrony oraz Quincunx, to iest tłzór Korony
: : .-]1:.] nie ustawała na umysłowośćwspółczesnych. Orzechowski lansował w nich hasla ,,zlotej
5 , ..,- ,1 programu e8- wolności",kładąc egoistycznie i krótkowzrocznie znak równości między szlach-
;- :oku dyskusji tą a państwem.
:- _-..: jzre j konkretne Agresywnoś ć sz|achty takbardzo przetaziła króla i magnatów że ptzez cztery
: ,,-. ],,, u-r,surr.ała po- lata itssg-]-.563) zaniechano zwoływania sejmu. Ne tozpoczęta w 1560 r. woj-
l: .'.l.]zv eentralnej na z Moskwą o Inflanty wymagała pieniędzy. Ponieważ dochody królewskie nie
: .:-:e się krÓla rra wystarcza|y do przygotowania kampanii, trzeba było zwrócić się do szlachty.

127
Thk więc Zygmunt August musiał ska-
F pitulować przed szlacheckim społeczeń-
stwem, podobnie jak jego poprzedni-
I

z cy. Na słynnym sejmie piotrkowskim


I
w latach 1562-1563, o którym kro- t
!
nikarz Marcin Bielski pisze, iż był ,,ja-
v
ko sądny dzień", ostatecznie zakazano
starostom egzekwować wyroki sądów
duchownych. Różnowiercy uzyskali i
I
pełną tolerancję, a szlachta - całko-
witą niezależnośćod potentatów du-
chownych. Zapad|ateż wreszcie uchwa-
ła w sprawie egzekucji dóbr - główny
i najzaciekle j przez magnatów zwalcza-
ny punkt szlacheckiego programu re-
formy. Uchwalono mianowicie zwtot
wszystkich królewszczyzn rozdanych
po 1504 r. Utworzono jednocześnie
zalążek stałej armii, postanawiając, iż
JanZamoyski, Giacomo Franco (?), jedna czwarta dochodów królewskich
około 1596 r.

bar dzo skromna uchwała. Tak zw anaffiil"-T#frT:.Tr.J't :illlJ;


w Rawie, pozwalala na zaciąg najv,ryżej 4 tys. \udzi. nie rozwiązala więc pro-
blemu obronności kraju.
wygaśnięciedynastii Jagiellonów w 157ż r. i przyjęcie zasady wyboru no-
wego władcy przez elekcję uiritim (tj. przy czynnym udziale całej szlachry)
zamyka okres formowania się pańsfwa szlachty, tak bardzo niepodobnego jo
otaczających je otganizmów państwowych. §7 literaturze często podnoii się
podobieństwa w zakresie ideologii, mentalności , obyczaja łączące słachtę pol-
ską z węgierską, chorwacką, hiszpańską. państwo demokracji szlacheckiei,)bu-
dowane w XVI w. nad'Vfisłą, było jednak dzie|em unikatowYm. Było też, mimo :"rl
swego wyraźnego charakteru stanowe8o, najbardziej demokratycznym pań- **{

ffi
stwem ówczesnej Europy. §rystarczy przypomnieć,lż prawie 10 proc. ludności
miało tu już pelne czynne i bierne (każdy szlachcic teoretycznie mógłbyćnawet
wybrany na króla) prawo wyborcze. §7 Anglii takie prawo * {szz r. było
udzialem jedynie 3,2 proc. ogółu mieszkańców, we Francji w latach 1831-
'§fłoszechw
-1848 zaledwie 1,5 proc., we 1874 r. tylko 2,1, ptoc. Cała polska
szlachta cieszyła się pełnią swobód osobisrych, nieznanych gdzie indziej (wzy-
wllej nerninem captiuabimws, wolnośćsłowa i druku, |ącząci się ty* ,*otoł"
przekonań oraz ich głoszenia, równośćwobec prawa). Nic dziwnego, "
że spo-
glądała na to z zazdtościąszlachta innych krajów, a prusy książęce i Inflanty
zabiegaly o lącznośćz polską. Trzeba m esztą przyznać, że wysokiemu rozwojowi
swobód obywatelskich odpowiadał poziom uświadomienia politycznego ówczes-
nej polskiej szlachty. sejm polski tego okresu był jednym z na)lepiej dźiałających

128
c
B
Dnt August musiał ska-
l glacheckim społeczeń-
p.

!. i"ł jego poprzedni-


! seimie piotrkowskim
L_§6j. o którym kro-
elski pisze, iż by| ,,ja-
lstatecznie zakazano
cwać wyroki sądów
żrrowiercy uzyskali
:. ..].lchta - całko-
,:_ _-. ]otentatów du-
:: l .,l reszcie uchwa-
_

i :. _, .,lóbr - główny
]_:,-,lill3tórvzwalcza-
i: _ l ::]r pf()gramu re-
'' ]_-L11O\\licie zwrot
:-,

'.. . -]i,Ztl rozdanych


: jeJnocześllie
:_- -t.lrr.lir iając. iz
: _l
,ri królewskich

., ,-.:_,,r] do skarbu
:. ..z.iła rł,ięc pro-

Ęe zrsady wyboru no-


l uJża.[e całej szlachty)
fuzo niepodobnego do
lr. ..ęrro podnosi się
[o i".-r".. szlachtę pol-
b..-, szlacheckiej, zbu-
bor-.Bvło też, mimo
Jde*ok."ry cznym pań-
!t-le l0 proc. Iudności
h_..=.l. mógł być nawet
}p.*o" rv 1832 r. było
h"..li rv latach lB-]1-
[ :. t p.o.. Cała polska
b.n sJri" indziei (przy-
P:_;a sie z rym swoboda
| \ic dzirvnego, że spo-
|nrrr książęce i lnilanty
b q-*-sokiemu rozwoiowi Nagrobek Wawrzyńca Goślickiego
li" polin.rnego ówczes- w katedrze poznańskiei
(fot, E. i M. Wojciechowscy)
in z najlepie 1 dziaŁający ch

1,29
6
w Europie organów rcprezentacji stanowej. Stosowano w nim f.aktyczną (nie-
F formalną) zasadę większościową przy równoczesnym uwzględnianiu opinii
I
mniejszości, modus deliberandi polegał na lzgadnianiu stanowisk (tzw. ucieranie
konstytucji) i poszukiwaniu rozstrzygnięć najbardziej słusznych, często kom-
z
I promisowych, zadowalających większośćsejmujących. Nawet tak drażliwa kwe-
stia, jak eęzekucja dóbr, zastała w ten sposób wreszcie uchwalona. Podejmo-
v wano teŻ, gdy wymagaly tego cele militarne państwa, nav/et znaczne uchwały
podatkowe. ,,Zlota wolność"szlachecka w XVI w. nie oznaczala jeszcze, iż
szlachcie wszystko wolno, była raczej interpretowana jako ograniczenie wladzy
zwierzchniej,która musiała sięliczyć z ptawami obywatelskimi poddanych i nie
mogła sobie pozwolić wobec nich na żadną samowolę". Tego rodzaju stosunek
władza-obywatelby|, nie do pomyślenia w tym czasie w innych krajach Europy
- we Francji, Anglii czy krajach habsburskich, nie mówiąc już o despotycznej
Moskwie. DzieLo Wawrzyńca Goślickiego De optirno senatore (1568), wska- \l\ T,---
zujące na odpowiedzialnośćwładcy przed ludem (szlacheckim) i upatrujące
fuódla wladzy nie w tronie,lecz właśniew społeczeństwie (co prawda w jego
elicie, bo w senacie), chwalące rządy padamentarne, a ganiące absolutyzm,
I\; l,
i PO\\'iZfl-:,
_
,_ :l
spotkało się ze znacznym zainteresowaniem la zachodzie Europy. Dwukrotnie
-

rline za .]]-.]:.
wydana w języku angielskim (1598 i 1,607) książka ta za każdym tazem ulega- fIZ\-aZ|n,.: :
ła konfiskacie. Niemniej jednak byLa znana w dążących do reformy kręgach, z,l1,1 'eJn:<. _. :
a zwlaszcza stała się popularna w dobie rewolucji angielskiej (na wywody Goś- ] ],,\-LśiS]_]_:_]_ : ]
lickiego powoływałsię m.in. ówczesny dzialacz parlamentarny i pisarz §7illiam : '::, S._"',',. :_: :-,
Prynne). Następny renesans ptzeżyl Goślicki w XVIII w., kiedy zawędtowal na :ai-:.:-1: ..-.: _:
drugą półkulę, aby dostarczyć argumentacji w polemikach toczącvch się w la- :.:::,'_.:. : a I
tach wojny o niepodległośćStanów Zjednoczonych. Thk więc już w XM w.
Polska zaczynala się kojatzyć z umiłowaniem wolności i potępieniem tyranii.
Ttaóycja ta, jedna z najcenniejszych w spuściźniepolskiej kultury, miala następ- . -'' :'-,' , '
nie odegrać wielką rolę w stuleciu XIX - epoce walk o wyzwolenie narodowe
i społeczne. .-..] ,

,: :-- ::..

: .--,-_ -: -

' ',]",',
-

, - ,- :-
''...
''::]
: -' .,

': -- -