Vous êtes sur la page 1sur 2

Wpływ integracji z UE na gospodarstwa domowe w Polsce

Gospodarstwo domowe to jedno lub wieloosobowa, podstawowa jednostka ekonomiczna,


charakteryzująca się tym, że przynajmniej jeden z jej członków posiada pewne zasoby
majątkowe i są one wydawane na potrzeby wszystkich członków gospodarstwa. Definicja
pojęcia mówi zatem, iż gospodarstwo domowe może obejmować zarówno jedną osobę, jak i
więcej ludzi i niekoniecznie muszą występować między nimi więzi rodzinne, a konieczny jest
jedynie wspólny budżet. W ciągu ostatniego dziesięciolecia Polska aktywnie brała udział w
negocjacjach z Unią Europejską w sprawie dołączenia do kręgu państw tworzących już Unię, a
także w kwestii ustalenia dotacji dla naszego kraju. Wiele regionów naszego kraju wymaga
bowiem funduszy na dostosowanie rozwoju gospodarczego do średniej unijnej. Integracja z
Unią Europejską wywarła i wciąż wywiera duży wpływ na gospodarstwa domowe w Polsce.
Najważniejszymi zmianami, jakich doświadczyło statystyczne gospodarstwo domowe dzięki
integracji z krajami wspólnoty są oczywiście dotacje i transfery dla poszczególnych regionów,
pomoc finansowa w realizowaniu różnych kosztownych projektów prywatnych i państwowych,
a także polityka pomocy walki z zanieczyszczeniami, zasobami energii, bezrobociem i innymi
czynnikami, będącymi podstawowymi celami funkcjonowaniu Funduszy Strukturalnych. Ich
głównym celem jest bowiem pomoc finansowa i społeczna dla regionów, których poziom
gospodarczy jest znacznie niższy od średniej wszystkich krajów wspólnoty. Takie działanie ma
na celu usprawnienie poszczególnych regionów i całych państw na terenie UE, a w konsekwencji
także podniesienie ogólnego poziomu rozwoju całej Unii. Łączną sumę, jaką otrzymaliśmy od
Unii Europejskiej z samej tylko działalności Funduszy Strukturalnych w latach 2000-2006 szacuje
się na prawie 30 miliardów €. Z tych obliczeń wynika, iż statystyczne gospodarstwo domowe
dostaje rocznie od początku tego stulecia ze środków finansowych Unii Europejskiej prawie 300
€ rocznie. Można zatem stwierdzić, że przy średniej płacy w Polsce wynoszącej na listopad 2900
złotych miesięcznie, około 2-3% dochodów uzyskuje gospodarstwo domowe dzięki budżetowi
Unii Europejskiej. Oczywiście nie jest to do końca realną wartością, biorąc pod uwagę że z
portfeli podatników płaci się coroczne składni na działalność Unii, jednak składkę tę płacimy
dopiero od 3 lat, a dotacje otrzymujemy od blisko dziesięciu.
Chciałbym podkreślić, iż nie tylko ta statystyka, która nie „przekłada się” bezpośrednio na
podniesienie standardów życia, przemawia za pozytywnym wpływem integracji Unii
Europejskiej na Polskie gospodarstwa domowe. Realny powiększony dochód o około 3% nie
będzie może dawał jakiś istotnych dodatkowych korzyści członkom gospodarstw domowych,
jednak najważniejsze zmiany dotyczą nieco innych kwestii. Są nimi mianowicie: finansowanie
przez Fundusze Strukturalne kosztów związanych z tworzeniem nowych miejsc pracy, pomoc
dla rolników, pomoc w walce z zanieczyszczeniami, dotacje dla regionów szczególnie biednych
w stosunku do średniej unijnej. Statystycznie może rzeczywiście przeciętny Polak dostałby 300€
rocznie z funduszy Unii Europejskiej, jednak pieniądze te koncentrowane są głównie na pomoc
dla ludzi najbiedniejszych, najbardziej potrzebujących, a także ludzi wykształconych i mających
w sobie potencjał niewykorzystanych możliwości, z niezależnych od siebie przyczyn
niezatrudnionych. Fundusze Unii Europejskiej dzielone są tak, by w sposób jak najbardziej
efektywny dysponować budżetem i udzielać pieniędzy tym, którzy w istocie najbardziej tego
potrzebują, a więc zgodnie z zasadą „każdemu według jego potrzeb”.
Stwierdzenie, iż Unia Europejska daje nam tylko i wyłącznie pieniądze nie byłoby zbyt trafnym
określeniem, ponieważ stara się ona odpowiednio rozdysponować dane nam środki, jednak to
w samych Polakach leży nadzieja ich rozsądnego i efektywnego wykorzystania. Pieniądze
uzyskane z dotacji można przeznaczyć na udane inwestycje, jakimi są różnego rodzaju projekty z
oczekiwanym zyskiem wielokrotnie przewyższającym potrzebne na jego wprowadzenie kosztu
finansowego, a także na edukację, dzięki której ludzie będą mogli w przyszłości sami przynosić
zysk nie korzystając już z pieniędzy Funduszy Strukturalnych. Do tego efektywnego
wykorzystania pieniędzy unijnych potrzeba inicjatywy samych obywateli, a dobrze
zainwestowane, przyniosą zyski wielokrotnie większe od poniesionych nakładów. Nierzadko
okazuje się, że stwarzając pewne możliwości dajemy szanse samorozwojowe, jak w przypadku
edukacji i wystarczy tylko rozpocząć proces kształcenia, aby dalsza część potoczyła się już z woli
i funduszy osoby, której stworzono określone warunki.
Integracji z Unią Europejską można zawdzięczać wiele korzyści. Dotyczą one zarówno
bezpośrednich dotacji dla najbardziej potrzebujących, jak i stworzenia odpowiednich warunków
do rozwoju poprzez współpracę, wzmocnioną dodatkowo odpowiednią ilością pieniądza. Przy
odpowiednim wykorzystaniu środków unijnych jest możliwe nie tylko otrzymanie danej sumy
pieniędzy przypadającej na członków statystycznego gospodarstwa domowego, ale
przemnożenie łącznej sumy przeznaczonej na pomoc Polsce przez Unię Europejską i
podniesienie standardów życia każdego mieszkańca kraju z osobna. Pomoc w tworzeniu nowych
miejsc pracy, regulowanie ilości emisji szkodliwych substancji do atmosfery, dotacje dla
rolników i pracowników koncernów przemysłowych, które przeprowadzają restrukturyzację to
niektóre z licznych przykładów efektywnego wykorzystania środków uzyskanych dzięki
integracji z Unią Europejską. Należałoby zauważyć, iż biedniejsze kraje Europy po przystąpieniu
do Unii, zaczęły szybko się rozwijać, a poziom życia mieszkańców znacznie się poprawił. Idąc
więc śladem takich krajów jak Irlandia, Grecja, Portugalia czy Hiszpania powinniśmy także być
świadkami stopniowego zmniejszania się różnic w poziomie życia między Polakami, a
obywatelami innych, bardziej rozwiniętych krajów UE.