Vous êtes sur la page 1sur 2

Mao – O komunizmie i 

lenistwie
Maj 16, 2011

Mao Tse-tung

O komunizmie i lenistwie

Uwagi na Konferencji w Beidaihe 30 kwietnia 1958 r.

Nasz komunizm, jako taki, zaczął się w armii. Chińska partia to bardzo wyjątkowa partia.
Podczas kilku dekad walk zawsze praktykowała komunizm. Podczas ośmiu lat wojny
antyjapońskiej i czterech lat wojny obronnej masy były świadkami naszych trudów i
wspierały nasz wysiłek na froncie. Nie było tam żadnych cen; przynoszono tam własne
jedzenie. W bitwach ginęli ludzie; pomimo tego ludzie ciągle nas popierali. Niektórzy mówią,
że socjalizm wytwarza leni. W ciągu ostatnich dwudziestu dwóch lat ilu leni stworzyliśmy?
Nie widziałem ich zbyt wielu. Tylko elitaryzm [tj. koncentracja na stopniach kadrowych]
produkuje lenistwo. Dlaczego tak się stało? Głównie ze względu na postawienie polityki na
pierwszym miejscu, dzięki walce klas, pokonaniu Japonii, pokonaniu reakcjonistów i
wspólnym celom; oraz ze względu na to, że cierpieliśmy w imieniu większości naszego ludu.
Teraz walczymy z imperializmem za granicą, a tutaj w domu z naturą. Nasze cele są jasne.
Jesteśmy zaangażowani w produkcję i budownictwo. Komu służą nasze ponad 10 milionowe
kadry? Służą ludowi i walczą o szczęście wszystkich, nie tylko kilku. Dzisiaj, gdy ktoś coś
wymyśli, daje mu się 100 yuanów [tj. małą sumę], co w rezultacie wytwarza lenistwo i
niezadowolenie, a nie aktywizm. Czy wynalazki przeszłości były kupione za pieniądze? Płaca
akordowa nie jest dobrym systemem. Nie wierzę, że przyjęcie systemu zaopatrzenia sprawi,
że ludzie będą leniwi, wynalazków będzie mniej, czy spadnie przez to aktywizm. Dlaczego?
Ponieważ dekady doświadczenia mówią co innego. Źródła [naszych problemów] są dwojakie:
jednym jest socjalizm pożyczony od naszego Starszego Brata [Związku Radzieckiego],
drugim jest nasz domowy kapitalizm.
————————-

Krótkie przemówienie Towarzysza Mao wskazuje na jedną z podstawowych i najważniejszych


cech, które powinny charakteryzować socjalistyczne społeczeństwo. Chodzi mianowicie o
posuwanie się stale naprzód, o wytyczanie sobie celu, który byłby postępowy – a więc który
oznacza dążenie do komunizmu. Socjalizm wytwarza leni – tak przyjęło się uważać także w
kręgach historyków czy ekonomistów burżuazyjnych. Lecz to nie socjalizm wytwarza leni.
Leni wytwarza rewizjonizm, którego celem jest rywalizacja na zasadach „pokojowego
współzawodnictwa” z kapitalizmem. Socjalizm nigdy nie dogoni kapitalizmu, bo i nie jest to w
żadnej mierze jego celem. Rewizjoniści, chcąc dogonić kapitalizm, zmuszali ludzi do
wykonywania wyśrubowanych norm, jednocześnie chcąc pozować na bliskich ludowi
pracującemu – ów lud karmili zasiłkami itp. Owa sprzeczność doprowadzała do upadku i
prowadziła rewizjonizm prosto do przepaści kapitalizmu. Nie chodziło o postępowanie
naprzód, lecz o doganianie kapitalizmu. Rewizjonistyczne gospodarki nie poszły inną drogą,
poszły dokładnie drogą, jaką wytyczał kapitalizm. A w naturze kapitalizmu jest zagarniać
wszystko. Zagarnął więc także tych, którzy szli do niego ~ Trzeci Świat