Vous êtes sur la page 1sur 196

Metropolia S:spoleczna 10/18/10 9:05 AM Page 1

Łódzka metropolia Problemy integracji społecznej i przestrzennej


Łódzka
metropolia
Problemy integracji społecznej
i przestrzennej
REDAKCJA NAUKOWA:
Andrzej Suliborski
Zbigniew Przygodzki

ISBN 978-83-62378-11-1 ŁÓDŹ 2010


Łódzka Metropolia

Problemy integracji
społecznej i przestrzennej
Łódzka Metropolia

Problemy integracji
społecznej i przestrzennej
Redakcja naukowa:
Andrzej Suliborski
Zbigniew Przygodzki

Łódź 2010
Recenzent
Prof. UE dr hab. Florian Kuźnik

Projekt okładki
Maciej Nowakowski

Projekt typograficzny
Mateusz Poradecki

Praca naukowa finansowana ze środków na naukę w latach 2008-2010 jako


projekt badawczy pt.: Procesy integracji i dezintegracji w Łódzkim Obszarze
Metropolitalnym, nr NN 114051335
Publikacja dofinansowana przez Uniwersytet Łódzki

© Copyright by Katedra Gospodarki Regionalnej i Środowiska, Uniwersytet


Łódzki, www. region.uni.lodz.pl, Łódź 2010
and for this edition by Wydawnictwo Biblioteka, Łódź 2010

©All rights reserved — wszelkie prawa zastrzeżone, Łódź 2010

Zabrania się, bez wyraźnej zgody autora publikacji, wykorzystywania na


wszelkich polach eksploatacji oraz przesyłania, powielania i kopiowania cało-
ści i fragmentów publikacji jakąkolwiek techniką łącznie z fotografowaniem,
filmowaniem, fotokopiowaniem i techniką cyfrową.

ISBN 978-83-62378-11-1

Skład komputerowy
Wydawnictwo Biblioteka
http://sites.google.com/site/wydawnictwobiblioteka/
wyb_b@o2.pl

Druk
Drukarnia Piktor, Łódź
Spis treści

Wstęp  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  7

I. Współczesne problemy spójności metropolii łódzkiej


Krystyna Rembowska
Integracja i dezintegracja społeczno-przestrzenna. Współczesny wymiar problemu.  . . . . . .  13
Paulina Tobiasz-Lis
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta  ..  23
Marcin Wójcik
Centrum handlowo-rozrywkowe ‘Manufaktura’ jako „miejsce” integrujące w przestrzeni
społecznej Łodzi  .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  41
Karolina Dmochowska-Dudek
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym  . . . . . . . . . .  51

II. Świadomość terytorialna mieszkańców metropolii łódzkiej


M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka
Marka Łodzi jako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  . . . . .  71
Paulina Tobiasz-Lis
Wyobrażenie Łodzi w świadomości mieszkańców w kształtowaniu wizerunku metropolii  . . .  97
Marcin Wójcik
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru
Metropolitalnego  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  109

III. Przyrodnicze i przestrzenne uwarunkowania przemian


metropolii łódzkiej
Agnieszka Rzeńca
System przyrodniczy obszaru metropolitalnego — ujęcie teoretyczne  . . . . . . . . . . . . . .  129
Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  139
Cezary Brzeziński
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM)  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  167
Literatura  .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  187

5
Contents

Introduction................................................................................................................................. 7

I. Contemporary problems of Lodz Metropolitan Area


consistency
Krystyna Rembowska
Socio-spatial integration and desintegration. Contemporary dimension of the problem............. 13
Paulina Tobiasz-Lis
Gated communities in Lodz as an example of the desintegration of social territorial system ...... 23
Marcin Wójcik
The shopping mall ‘Manufaktura’ as the integrating „place” in the social space of Lodz............. 41
Karolina Dmochowska-Dudek
Social conflicts around new investments in Lodz Metropolitan Area........................................... 51

II. Territorial identity of inhabitants of Lodz Metropolitan Area


Mariusz Sokołowicz, Ewa Boryczka
The brand of Lodz as a factor constructing the identity of Lodz Metropolitan Area..................... 71
Paulina Tobiasz-Lis
The image of Lodz among inhabitants and a process of its creation as a metropolis .................. 97
Marcin Wójcik
Local identity of small towns’ inhabitants within Lodz Metropolitan Area ................................. 109

III. Natural and spatial conditions for transformations of Lodz


Metropolitan Area
Agnieszka Rzeńca
Natural system of metropolitan area – theoretical approach....................................................... 129
Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca
Natural conditions for the development of Lodz Metropolitan Area............................................ 139
Cezary Brzeziński
Spatial and economic suburbanisation on the example
of Lodz Metropolitan Area communities ..................................................................................... 167
Bibliography  . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .  187
Wstęp

Cechą charakterystyczną współczesnego etapu rozwoju społeczno-gospodar-


czego świata jest wzrastające znaczenie metropolii. Metropolia (tj. specyficz-
ny pod względem funkcjonalnym system osadniczy — obszar metropolitalny),
koncentrując zawsze większość kapitału społecznego i ekonomicznego regionu
sama jest przy tym silnie wewnętrznie zróżnicowania. Uwarunkowania i me-
chanizmy tego zróżnicowania są stosunkowo mało poznane. W  polskich wa-
runkach powstają one pod wpływem różnych czynników, zarówno zewnętrz-
nych (globalizacja), jak i wewnętrznych (transformacja społeczno-gospodarcza).
Z doświadczenia wynika, że z jednej strony pewne obszary metropolii włączają
się w globalny obrót towarów, informacji, ludzi, co przyczynia się do ich szyb-
kich przemian, inne zaś, nie uczestniczące w światowej sieci wymiany, żyją ryt-
mem wyznaczonym dniem codziennym, stagnują lub nawet ulegają względnej
degradacji. Przestrzeń metropolii jest więc kształtowana przez różne czynni-
ki z  jednej strony należące do świata globalnego, z  drugiej zaś lokalnego lub
co najwyżej regionalnego. Wyznaczają one odmienną rzeczywistość społeczną
i gospodarczą poszczególnych miejsc metropolii.
Głównym problemem badawczym stawianym w  opracowaniu jest pytanie
o kierunki przemian Łódzkiej Metropolii (Łódzkiego Obszaru Metropolitalne-
go — ŁOM) w okresie transformacji społeczno-gospodarczej wynikające z za-
sadniczych przemian ustrojowych w Polsce oraz procesów, o wymiarze uniwer-
salistycznym, które przynosi globalizacja.
Przedmiotem rozważań autorów książki jest jeden z największych obszarów
koncentracji zasobów społeczno-gospodarczych w Polsce, położony w środko-
wej części kraju. Łódzka metropolia (ŁOM) jest jednym z dwunastu systemów
osadniczych tego typu w Polsce. Zamieszkuje ją ok. 1,15 mln osób (piąte miejsce
w Polsce), powierzchnia wynosi 2497 km kw. (dziesiąte miejsce), a średnia gę-
stość zaludnienia wynosi 460 osób na 1 km kw. Parametry te ukazują bardzo
dużą koncentrację mieszkańców i zasobów gospodarczych w rdzeniu metropolii
(Łodzi) i otaczających go czterech powiatach — zgierskim, pabianickim, łódz-
kim wschodnim i  brzezińskim w  porównaniu do innych obszarów tego typu.
W  skład łódzkiej metropolii wchodzi 12 miast i  665 miejscowości wiejskich.
Metropolia jest typowym regionem węzłowym, aglomeracją monocentryczną,
w  której różnorodne procesy przestrzenne, społeczne i  gospodarcze, stojące
często w jawnej wobec siebie sprzeczności, są na różnym etapie zaawansowania.

7
8  |  Wstęp

Tereny zainwestowane przenikają się tutaj z otwartymi, przestrzeń publiczna


z  prywatną, miejsca piękne i  rewitalizowane z  brzydkimi i  zdegradowanymi,
tereny dynamiczne i  pełne życia ze stagnującymi i  uśpionymi, obszary biedy
z obszarami bogactwa i luksusu, itp., wszystko to tworzy specyficzną mozaikę
funkcjonalno-społeczno-przestrzenną, czyli łódzki obszar metropolitalny.
W książce staramy się wyjaśnić, jak nowy system społeczno-gospodarczy
i globalizacja (traktowane jako czynniki sprawcze — transformacyjny i globali-
zacyjny) wpływają na spójność łódzkiej metropolii jako obiektywnie istniejącej
całości, w kontekście zachodzących procesów społecznych, oraz także zidenty-
fikować i ocenić zmiany w jej przestrzeni fizycznej (przyrodniczej i zurbanizo-
wanej).
Zasadniczym problemem podjętym w  prezentowanych studiach jest roz-
poznanie, zrozumienie i wyjaśnienie tych procesów, które prowadzą do prze-
kształcania się łódzkiej metropolii (ŁOM) zarówno w  kierunku jej większej
spójności (integracji), jak i narastania dywersyfikacji w sferze społecznej i prze-
strzennej (dezintegracji).1
Badania społeczne odnoszą się przede wszystkim do oceny stopnia zaawan-
sowania budowania tożsamości w  społecznościach lokalnych. Tożsamość lo-
kalna mieszkańców, mechanizmy jej konstrukcji i  destrukcji, stanowi ważny
czynnik budowy podmiotowości lokalnych społeczności, ale może się również
przyczyniać do kreowania konfliktów społecznych w  związku z  możliwością
werbalizacji interesów różnych grup społecznych i  terytorialnych. Ważnym
problemem jest określenie wpływu podziałów przestrzeni, jej rewitalizacji oraz
inwestycji ponadlokalnych na np. konflikty przestrzenne, separację przestrzen-
ną społeczności, kreowanie świadomości mieszkańców poszczególnych obsza-
rów, co może prowadzić do integracji lub dezintegracji społeczno-przestrzennej
całości metropolitalnej, powstania i rozpadu społeczności lokalnych.
Wiele zjawisk społecznych, podobnie jak i gospodarczych, ma swój wymiar
przestrzenny, co oznacza nie tylko samą zmianę ich układów horyzontalnych,
ale również ich wpływ na kształt i formę obszarów. Akcentując ten wymiar za-
jęto się również środowiskiem przyrodniczym metropolii, które jest podłożem
dziania się wszelkich zjawisk i procesów kulturowych. Samo środowisko, bę-
dąc ze względów egzystencjalnych najważniejszym elementem systemu metro-
politalnego, podlega zmianie i  degradacji. Przeprowadzono także studia nad
niektórymi niekontrolowanymi zjawiskami społecznymi i gospodarczymi w pe-
ryferyjnej strefie obszaru metropolitalnego, które zajmują i zmieniają fizycznie
coraz to większe obszary (urban spawl). Są one świadectwem równocześnie po-
stępującego procesu urbanizacji przestrzennej, którego spontaniczny przebieg
często degraduje krajobrazy przyrodnicze i  zwiększa ogólne poczucie chaosu
przestrzennego.
W opracowaniu zaprezentowano część wyników badań zrealizowanych w ra-
mach projektu badawczego pt. Procesy integracji i dezintegracji Łódzkiego Ob-
szaru Metropolitalnego (ŁOM), który był finansowany przez Ministerstwo Nau-
ki i Szkolnictwa Wyższego. Książka składa się z 10 artykułów naukowych, które
1 Zainteresowanych problem integracji i  dezintegracji gospodarczej na tym obszarze odsyłamy
do pracy pt. Łódzka metropolia. Problemy integracji gospodarczej, pod redakcją A. Jewtuchowicz
i M. Wójcika (2010).
Wstęp  |  9

zostały zgrupowane zgodnie z  podejmowaną w  nich problematyką badawczą


w trzy części.
Część pierwszą zatytułowaną Współczesne problemy społecznej spójności
metropolii łódzkiej otwiera teoretyczne studium K. Rembowskiej poświęcone
współczesnym wymiarom społecznej, przestrzennej i  gospodarczej integracji
i dezintegracji systemu metropolitalnego. Autorka przeprowadza w nim pogłę-
bioną analizę wieloznaczności i  ambiwalentności dzisiejszych skutków prze-
kształceń rzeczywistości metropolitalnej oraz ich społecznej oceny, w kontek-
ście mechanizmów konstrukcji i destrukcji tożsamości lokalnej.
Podejmując próbę całościowej oceny współczesnych przemian środowiska
metropolii, autorka daje doskonałą podstawę teoretyczną dla interpretacji efek-
tów i skutków przemian społecznych i przestrzennych zidentyfikowanych em-
pirycznie w następnych artykułach.
Artykuł P. Tobiasz-Lis poświęcony jest zjawisku powstawania osiedli gro-
dzonych i ich wpływowi na dezintegrację terytorialnego systemu społecznego
miasta. Niewątpliwym atutem opracowania jest zestawienie opinii o zjawisku
grodzenia przestrzeni społeczności żyjących zarówno w  środku, jak i  na ze-
wnątrz tych osiedli.
M. Wójcik, zajmuje się wpływem procesu rewitalizacji historycznej tkanki
miasta i  rozpowszechniania się wysoce skoncentrowanych form konsumpcji
(centrów handlowo-rozrywkowych), na postrzeganie nowych przestrzeni miast
oraz rolę takich miejsc w integracji społecznej.
Problem dezintegracji społeczności metropolitalnej w wyniku konfliktów po-
wstających na tle inwestycji o charakterze ponadlokalnym w ŁOM został omó-
wiony w kolejnym K. Dmochowskiej-Dudek. Autorka dokonuje w nim klasyfika-
cji problemowej i przestrzennej konfliktów w okresie transformacji wskazując
jednocześnie na złożoność ich uwarunkowań i konsekwencje. Artykuł jest ob-
szernym i dobrze udokumentowanym opracowaniem wyjaśniającym 7 wybra-
nych konfliktów w ŁOM. W tym kontekście zwraca ona uwagę na relatywność
problemu, który na poziomie lokalnym ma charakter integracji (co najmniej
funkcjonalnej) natomiast w układzie metropolitalnym jest zjawiskiem silnie de-
strukcyjnym.
Na część drugą pracy zatytułowaną: Świadomość terytorialna mieszkańców
metropolii łódzkiej składają się trzy opracowania. Pierwsze z nich M. Sokołowi-
cza i E. Boryczki podejmuje niezwykle istotny dla budowy tożsamości lokalnej
problem „marki” Łodzi jako rdzenia metropolii. Artykuł rozpoczyna się rozwa-
żaniami dotyczącymi definicji pojęcia wizerunku, interpretowanego z punktu
widzenia marketingowego (w tym marketingu terytorialnego), pojęcia marki
odniesionego zarówno do produktu, jak i  do jednostki terytorialnej (regionu,
miasta, metropolii), oraz tożsamości przestrzennej. W części empirycznej auto-
rzy przez badania świadomości studentów łódzkich uczelni starają się określić
markę Łodzi jako czynnika budującego tożsamość łódzkiej metropolii (ŁOM).
Komplementarnym w stosunku do artykułu M Sokołowicza i E Boryczki jest
opracowanie P. Tobiasz-Lis poświęcone problemowi wyobrażenia Łodzi przez
mieszkańców i kształtowania wizerunku metropolii rozpatrywanego z punktu
widzenia geografii społecznej (geografii percepcji). Analiza, zidentyfikowanych
w badaniach ankietowych, aspektów tego wyobrażenia i ich zmiana jest podsta-
10  |  Wstęp

wą do formułowania wniosków. Dotyczą one procesu kształtowania przez wła-


dze miejskie wyobrażenia Łodzi oraz jego znaczenia w integracji społeczności
metropolitalnej.
Problemy podnoszone w obu artykułach są współcześnie bardzo ważne dla
różnych władz terytorialnych wchodzących w skład metropolii. Pozytywne wy-
obrażenia mieszkańców o  metropolii (wysoki poziom patriotyzmu lokalnego)
oraz ich właściwe kształtowanie (wizerunku, marki), powodują wzrost poczucia
społecznej wspólnoty i znakomicie sprzyjają procesowi rozwoju gospodarczego
jej poszczególnych miejsc.
W ostatnim artykule tej części M. Wójcik zajmuje się problemem uwarun-
kowań i konstrukcji tożsamości lokalnej w małych miastach ŁOM. Celem tych
badań było m.in. określenie charakteru więzi społecznej i  terytorialnej, per-
cepcji procesów rozwojowych małego miasta i ŁOM, rodzajów i intensywności
związków z  centrum metropolitalnym. W  konkluzji autor stwierdza z  jednej
strony silne związki funkcjonalne mieszkańców małych miast z centrum me-
tropolitalnym, z  drugiej daleko idącą ich społeczną autonomię. Procesy spo-
łeczne i gospodarcze zachodzące w rdzeniu metropolii dla życia codziennego
tych społeczności nie mają większego znaczenia.
Część trzecia książki traktuje o  przyrodniczych i  przestrzennych uwarun-
kowaniach przemian metropolii łódzkiej. Otwierają ją dwa artykuły autorstwa
A.  zeńcy — pierwszy formułujący podstawy definicyjne systemu przyrodnicze-
go metropolii, drugi traktujący o zróżnicowaniach przyrodniczych i wynikają-
cych z tego tytułu uwarunkowaniach jej rozwoju Ważne poznawczo jest również
określenie roli i dokonanie oceny systemu przyrodniczego ŁOM wynikających
z istniejących koncepcji planistycznych.
W ostatnim artykule C. Brzeziński przeprowadza analizę zróżnicowania
przestrzennego i  zmian wybranych cech demograficznych i  ekonomicznych
w układzie miast i gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, interpretując je
jako narastanie procesu suburbanizacji w strefie podmiejskiej.
Oddana do rąk czytelnika książka może być interesująca zarówno z punktu
widzenia poznawczego i teoretycznego, jak i praktycznego. W warstwie poznaw-
czej i teoretycznej postawiony został sam problem różnicowania się wewnętrz-
nego obszaru metropolitalnego pod wpływem działania czynników globalnych
i lokalnych. Zidentyfikowane zostały niektóre procesy społeczne i przestrzen-
ne oraz wyjaśnione ich skutki i uwarunkowania. Należy jednak stwierdzić, że
przeprowadzone badania stanowią dopiero wstępny krok na drodze do pozna-
nia procesów kształtujących rzeczywistość poszczególnych obszarów łódzkiej
metropolii.
W warstwie praktycznej książka może być pomocna w formułowaniu zasad
polityki przestrzennej i społeczno-gospodarczej przez władze jednostek admi-
nistracji terytorialnej znajdujące się w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym.

Andrzej Suliborski

Zbigniew Przygodzki
I. Współczesne problemy
spójności metropolii łódzkiej
Krystyna Rembowska

Integracja i dezintegracja
społeczno-przestrzenna.
Współczesny wymiar problemu.

1. Wstęp
Pojęcia integracji i dezintegracji mają nie tylko charakter opisowy, ale i wartoś-
ciujący. W kategoriach najbardziej ogólnych oznaczają odpowiednio zbliżenie,
powiązanie, zespolenie oraz oddalenie, odseparowanie, podział. Wydawałoby
się, że takie rozumienie jest jednoznaczne z  wartościowaniem pozytywnym
i negatywnym tych kategorii. W rzeczywistości jest to jednak o wiele bardziej
skomplikowane. Wartościowanie jest bowiem funkcją określonego punktu wi-
dzenia, światopoglądu czy ideologii. Temat więc ma charakter nie tylko aksjolo-
giczny, ale również ideologiczny, wartościowanie bowiem wymaga interpretacji
sensu określonych faktów, zdarzeń czy też procesów społecznych i przestrzen-
nych. Badacz musi zdawać sobie sprawę z własnych wyborów aksjologicznych
i  hierarchii wartości w  trakcie oceny. W  związku z  tym pojawia się pytanie:
do jakich wzorców aksjologicznych odwoływać się w  wartościowaniu współ-
czesnych procesów integracyjnych i  dezintegracyjnych w  sferze społeczno-
-przestrzennej? Moim zdaniem płaszczyzną tą jest aksjologia demokracji z jej
najbardziej szczytnymi ideałami samorealizacji człowieka i społeczeństwa.
Z kwestiami dotyczącymi aksjologii związany jest problem metodologicz-
nych ram interpretacji dziedzictwa współczesnych przekształceń społeczno-
-przestrzennych. Postawienie problemu może mieć charakter formalny lub
dialektyczny. Formalne podejście nie uwzględnia „sytuacji”, w jakiej prowadzi
się analizę, ogranicza ją do empiryczno‑analitycznej obróbki faktów. Dialek-
tyczne ujęcie ujawnia „czas”, „miejsce”, cechy analizującego oraz ich wzajemne
zależności. Podejście dialektyczne do analizy kierunków przemian społeczno-
-przestrzennych wydaje się niezbędne wobec skomplikowania czasu, w którym
te zmiany następują. Wymaga ono określenia merytorycznie szerokiego pojęcia
„czasu”, w którym funkcjonuje społeczeństwo poddane eksperymentowi trans-

13
14 | Krystyna Rembowska

formacji i globalizacji. Każda z tych kategorii jest wieloznaczna i zróżnicowana


treściowo.
Czas, w którym żyjemy, nie jest czasem pustym. Z jednej strony jest on nasy-
cony nadziejami i pragnieniami społeczeństwa zaawansowanej transformacji,
które widzi ją jako drogę do dobrobytu i wolności. Z drugiej strony jest to czas
wypełniony praktyką, która mocno zmieniła życie milionów ludzi i skonfronto-
wała ich marzenia z realiami, wpływając na nastroje społeczne. Przekształce-
nia te ponadto odbywają się w ramach przemian globalnych, a ich rezultaty są
w dużym stopniu funkcją wpływów światowych.
Podejście dialektyczne wymaga określenia płaszczyzny interpretacji pozo-
stałości totalitaryzmu w  społeczeństwie transformacji. Konieczna jest więc
analiza pojedynczych zdarzeń czy sfer rzeczywistości na szerokim tle dziedzi-
ctwa realnego socjalizmu. Podejście dialektyczne wymaga również od badacza
refleksji dotyczącej jego statusu interpretatora rzeczywistości. Określenie cha-
rakteru analizy jako naukowej nie zwalnia go z refleksji nad swym światopoglą-
dem i to nie tylko badawczym.
Trwające od dwudziestu lat przemiany transformacyjne rodzą wewnętrzne
sprzeczności, którymi żywią się procesy integracji i dezintegracji. Sprzeczności
te wynikają między innymi z faktu przeciwnych wektorów jednocześnie dzia-
łających procesów odbudowy mechanizmów kapitalistycznych w  gospodarce
i demokratyzacji społecznej. Ten pierwszy proces, zwłaszcza w wersji neolibe-
ralnej fetyszyzuje logikę rachunku ekonomicznego, również w sferze społecz-
no-kulturowej, buduje społeczeństwo konkurentów, niezależnie od skutków
społecznych realizuje wymogi prymatu ekonomii nad polityką. Ideologia neoli-
beralna stwarza konflikty społeczne, przeciwstawia sobie różne grupy na ryn-
ku pracy, buduje dysproporcje społeczno-ekonomiczne. Demokratyzacja nato-
miast stawia sobie za cel budowę społeczeństwa obywatelskiego, solidarnego
i  współpracującego, stwarza warunki do integracji społecznej, choć jej skala
społeczna (np. społeczności lokalne, regionalne, subkultury) mogą przeczyć
wcześniej pożądanym formom integracyjnym, np. społeczeństwo, klasy spo-
łeczne (Rembowska 2000).

2. Integracja i dezintegracja w aspekcie społecznym


Jedną z bardzo istotnych sfer rzeczywistości jest sfera społeczna, która przeja-
wia się we wzorcach aksjologicznych, wzorach zachowań społecznych, obycza-
jach, światopoglądach, ideologiach — obiektywizujących się poprzez systemy in-
stytucji, struktury społeczne czy demograficzne, formy aktywności społecznej.
Drugą sferą są fakty o charakterze ekonomicznym i materialno-technicznym,
które najczęściej są identyfikowane poprzez pryzmat struktury gospodarki, po-
wiązań produkcyjnych, rynku pracy itp. Obie sfery przenikają się, nawzajem
determinują, a jednocześnie stanowią kontekst dla zrozumienia ich charakteru.
Gdyby płaszczyzną odniesienia analizy, jak już wcześniej sygnalizowano, uczy-
nić wzorzec społeczeństwa demokratycznego, określanego jako „obywatelskie”
czy „pluralistyczne”, dla zrozumienia współczesnych procesów integracji i dez-
Integracja i dezintegracja społeczno-przestrzenna. Współczesny wymiar problemu | 15

integracji społecznej, trzeba odwołać się do polskiej drogi do demokracji, jako


ważnego kontekstu tych rozważań. Na tej drodze mamy za sobą zmaganie się
ze zjawiskiem mocnego uzależnienia jednostek od struktur władzy totalitar-
nej, która w przeszłości socjalistycznej budowała postawy społecznej rezygnacji
z własnej podmiotowości, z autonomii poznawczej, postawy „psychologicznego
poddaństwa” i  bierności. Doprowadziło to do dezintegracji społecznej, której
podstawą stała się alienacja społeczna i polityczna. Zachowania takie do dziś
pokutują w  niektórych kręgach społecznych ludzi oczekujących na działanie
państwa w  rozwiązywaniu ich problemów. Postawy innowacyjności, elastycz-
ności poznawczej, otwierania się na nowe doświadczenia dotyczą głównie ludzi
wykształconych i części młodzieży, ale mają one najczęściej tylko wymiar stric-
te merkantylny, skierowany na szybkie bogacenie się. Zachowania pasywno-
-roszczeniowe, zwłaszcza w formie zorganizowanej presji silnych grup zawodo-
wych (górnicy, kolejarze itp.) stanowią jedno z zagrożeń dla wdrażania reform.
Spotykane do dziś odmienne postawy wobec wyzwań transformacji stanowią
podstawowe kryterium różnicujące i dezintegrujące wewnętrznie współczesne
społeczeństwo.
Beneficjentami procesów transformacji i  globalizacji są ci, którzy potrafią
odpowiadać na ich wyzwania, a więc dostosowywać się do ich wymogów przez
poszerzanie swych kompetencji, elastyczność na rynkach pracy, konformizm
kulturowy czy mobilność. Przegrywają ci, którzy nie potrafią na współczesne
wyzwania odpowiedzieć, których wykształcenie i  obyczaje są jednoznacznie
postrzegane jako co najmniej przestarzałe i skazują ich na marginalizację. To
jest dziś główna granica społeczna, granica między wykształconymi i zamożny-
mi a nisko wykształconymi i ubogimi. Coraz mocniej dzieli ich również kultura
i style życia. Stanowią one podstawę dezintegracyjnych procesów społecznych.
Wobec fetysza pieniądza tracą współcześnie na wartości wzorce inteligen-
ckiego stylu życia opartego na osobistej satysfakcji i  uczestnictwie w  „wyso-
kiej” kulturze”. Jednocześnie wzrasta ranga wykształcenia jako podstawy do
budowania przyszłości, co zaowocowało dynamicznym wzrostem liczby szkół
wyższych i  studentów. Marginalizacja dużych grup społeczeństwa wobec no-
wych wymogów rynkowej gospodarki, obejmująca ludzi nisko-wykształconych,
wywołuje postawy frustracji i agresji, co generuje między innymi wzrost prze-
stępczości.
Polityka, z której uczyniono w komunizmie sferę zastrzeżoną wyłącznie dla
władzy, sprowadzała społeczeństwo do roli przedmiotu. Konsekwencją takiego
porządku jest dziś alienacja władzy, niski poziom zaufania do polityków, brak
kontroli społecznej nad sprawującymi władzę, korupcja, upolitycznienie prak-
tyki społeczno-gospodarczej. Upolitycznienie większości sfer życia w komuni-
zmie wyeliminowało prawo ekonomiczne, zastępując je politycznymi decyzjami.
Socjalistyczna polityka pełnego zatrudnienia, praktyka bezpłatnego lecznictwa
i  szkolnictwa, a  także idee równości i  sprawiedliwości społecznej, które dziś
ulegają likwidacji, są przyjmowane przez społeczeństwo jako zamach na wcześ-
niejsze zdobycze i budzą sprzeciw wobec polskiej drogi do kapitalizmu. Nowa
ideologia wolnego rynku w zetknięciu z generowanymi społecznymi skutkami,
takimi jak bezrobocie, pauperyzacja części społeczeństwa, wzrost dysproporcji
społecznych czy kryzys finansów państwowych itp., przestała być powszech-
16 | Krystyna Rembowska

nie akceptowanym symbolem ładu społeczno-gospodarczego, wywołując często


nastroje „tęsknoty” za komunizmem.
Stworzony w  okresie realnego socjalizmu pozór jedności interesów społe-
czeństwa wykluczał różnorodność, konkurencję i  konflikty społeczne, a  dziś
wywołuje niechęć Polaków do pluralizmu politycznego, samej polityki, do kon-
kurencji jako zasady współżycia społecznego oraz wzrastających dysproporcji
ekonomicznych. Trudna jest również polska droga do odkrycia na nowo toż-
samości lokalnej i regionalnej, po długim okresie ubezwłasnowolnienia miesz-
kańców miast i  wsi oraz długotrwałego procesu niszczenia różnorodności et-
nicznej, kulturowej i terytorialnej.
Przedstawione powyżej przemiany i  ich współczesne konsekwencje kom-
plikują i często antagonizują polską arenę społeczno-polityczną, co przeszka-
dza w  konsolidacji wysiłków modernizacyjnych. Jednocześnie odrodzenie sa-
morządności terytorialnej i zawodowej pozwala odbudowywać podmiotowość
różnorodnych społeczności, wspólnot, organizacji społecznych. Jest to istot-
na i umacniająca się stale płaszczyzna integracji terytorialnej i społecznej we
współczesnej Polsce. Trwa odbudowa podstaw identyfikacji terytorialnej, któ-
rej owocem jest rozwój regionalizmów, lokalizmów i ruchów społeczno‑kultu-
ralnych. Następuje więc proces integracji społecznej, który tworzy nową geo-
grafię tożsamości.
Kultura, która stanowiła w  systemie socjalistycznym instrument panowa-
nia, dziś została częściowo odpolityczniona, ale jednocześnie stała się towarem,
przez co funkcjonuje jako twór komercyjny. Policentryzacja układu instytucji
pełniących funkcję propagowania kultury sprzyja rozpadowi jednorodnego
uniwersum na bardzo szybko kurczący się świat kultury elitarnej oraz rozprze-
strzeniający się medialnie model „niskiej” kultury popularnej, mocno zame-
rykanizowanej. Prowadzi to do coraz większego rozwarstwienia kulturowego
społeczeństwa. Tak więc współczesny sposób funkcjonowania kultury, prze-
jawiającej się głównie w  sferze stylów życia, staje się coraz ważniejszym kry-
terium segregacji społecznej. Demokratyzacja kultury, która nastąpiła dzięki
upowszechnieniu się mass mediów, nie zmniejszyła dezintegracji kulturowej
Polaków, a to za sprawą merkantylizacji kultury i obniżenia jej jakości.
Procesy związane z  przemianami współczesnego społeczeństwa dotyczą
przede wszystkim szybkiego tempa jego wewnętrznego różnicowania się. Od-
nosi się to nie tylko do różnic ekonomicznych, ale również stylów życia, po-
ziomu wykształcenia, różnic subkulturowych, zawodowych, ideologicznych czy
politycznych. Jest to zjawisko naturalne dla demokracji i społeczeństwa plurali-
stycznego, które stwarza warunki dla funkcjonowania szerokiej sfery wolności,
a  w  jej ramach indywidualnych i  grupowych wyborów. Tak daleko posunięte
podziały społeczne mogą owocować ambiwalentnymi konsekwencjami. Z jed-
nej strony sprzyjają trwałym podziałom, które są zaprzeczeniem wspólnotowo-
ści społeczeństwa demokratycznego, generując konflikty społeczne, dystanse
społeczne, które obce są idei solidarności społecznej. Z drugiej strony następuje
restytucja wspólnot w mniejszej skali niż ogólnospołeczna, właśnie na poziomie
zawodowym, subkulturowym czy terytorialnym, umożliwiając im odzyskanie
i budowanie podmiotowości. Naturalną konsekwencją takiego procesu różnico-
wania jest instytucjonalizacja grupowych interesów i egoizmów, ale jednocześ-
Integracja i dezintegracja społeczno-przestrzenna. Współczesny wymiar problemu | 17

nie narastanie ruchów solidarności społecznej, realizujących się poprzez dzia-


łalność organizacji pozarządowych, wolontariatów itp. Dezintegracji społecznej
towarzyszy widoczny proces integracji wspólnot przestrzennych, proces odro-
dzenia lokalności i regionalizmów. Odbudowuje się tożsamość osiedlowa, ma-
łomiasteczkowa czy gminna, co często idzie w parze z osłabieniem tożsamości
narodowej.
Istotny proces kształtując współczesne społeczeństwo stanowi, obok trans-
formacji, globalizacja. Efektem tego jest proces przekształceń struktury spo-
łecznej, w toku którego powstaje nowa hierarchia społeczno-kulturowa. Znaj-
dującym się na szczycie hierarchii mobilności, swoboda przemieszczania się
przynosi korzyści. Dla nich jest to zapowiedź nie spotykanej do tej pory wol-
ności od fizycznych ograniczeń oraz niesłychanych możliwości poruszania się
i  działania na odległość. Dla innych wiąże się z  niemożnością podróżowania
i  skazanie ich na prowincjonalizm. Jednym globalizacja zwiastuje więc nową
swobodę, dla innych ograniczenia. Niektórzy stają się ludźmi w pełni „global-
nymi”, podczas gdy inni tkwią w  swojej „lokalności”, co w  świecie, w  którym
ludzie globalni nadają ton i ustalają reguły gry, nie jest dobrym położeniem. Dla
mobilnej elity oznacza to dosłownie „od-fizycznienie” władzy (Bauman 2000).
Globalizacja kulturowa ma ambiwalentny charakter. Z jednej strony pocią-
ga za sobą straty kulturowe, ujednolica bowiem i standaryzuje obyczaje, przy-
zwyczajenia, wzory zachowań, jednakże jej oddziaływanie ma także korzystne
aspekty: tworzy pewne nawyki, obyczaje, style życia wspólne ludziom, nieza-
leżnie od granic narodowych, etnicznych, religijnych, które pozwalają pokonać
wiele nieporozumień wynikających z  poczucia obcości ludzi różnych kultur
i w tej sferze jest czynnikiem integrującym. Z drugiej strony jest zagrożeniem
dla różnego rodzaju grup etnicznych i  społeczności terytorialnych, wyznacza
bowiem ich hierarchie wartości, sama nie będąc pod kontrolą. Efektem opisa-
nych wyżej przemian kulturowych są problemy erozji tożsamości terytorialnej.
Uwidacznia się w ten sposób napięcie między światem anonimowej kultury ma-
sowej, której nośnikiem jest globalizacja, a potrzebą konkretnej przynależności
do społeczności o lokalnym charakterze.

3. Procesy integracji i dezintegracji w sferze


ekonomicznej

Polska od dwudziestu lat podąża eksperymentalną drogą od socjalistycznej


gospodarki nakazowo-rozdzielczej centralnie planowanej do systemu wolno-
rynkowego, który ma zapewnić społeczeństwu wzrost wydajności pracy, więk-
szą produktywność, innowacyjność, konkurencyjność, a  w  rezultacie wzrost
dobrobytu społeczeństwa. Ten model gospodarki, mocno zdominowany przez
ideologią neoliberalną, charakteryzuje się prymatem rachunku ekonomiczne-
go nad innymi wartościami. Koszty ekonomiczno-społeczne tak rozumianego
eksperymentu okazały się bardzo wysokie, zwłaszcza w  kontekście koniecz-
ności bardzo szybkich i  wstrząsowych przekształceń zapóźnionej i  zacofanej
18 | Krystyna Rembowska

gospodarki socjalistycznej. Proces prywatyzacji, często społecznie nieczytelny,


oraz idący w ślad za nim nacisk na wzrost wydajności pracy i konkurencyjności
produkcji, doprowadziły do diametralnych zmian struktury branżowo-gałęzio-
wej i  przestrzennej polskiej gospodarki oraz rynku pracy. Największe koszty
transformacji gospodarczej zapłaciły zakłady branż regresywnych i  regiony
monokulturowe oraz ich pracownicy. Zmieniła się bardzo mocno polska mapa
gospodarcza. Niektóre regiony gospodarcze, pełniące wiodącą rolę w systemie
socjalistycznym, straciły swą dynamikę w konfrontacji z nowymi wymagania-
mi gospodarki i  układów geopolitycznych, inne w  kontekście nowego modelu
czynników wzrostu otrzymały nowy impuls rozwojowy. Mocny związek z tymi
zmianami gospodarczo-przestrzennymi wykazała polska mapa bezrobocia,
zjawiska zapomnianego w  okresie PRL-u. Rewolucyjne zmiany polskiej go-
spodarki z pewnością wpłynęły na poziom integracji poszczególnych okręgów
gospodarczych oraz całej gospodarki polskiej. Ma to związek z  globalizacją,
zdominowaną przez procesy ekonomiczne o zasięgu światowym, które zmniej-
szają suwerenność nie tylko centralnych, ale i regionalnych władz w sferze go-
spodarczo‑społecznej. Coraz mocniejsze otwarcie gospodarki krajowej na świat
czyni regiony ekonomiczne mało odpornymi na wahania światowej koniunk-
tury. Z jednej strony otwartość gospodarcza sprzyja modernizacji i wzrostowi
innowacyjności gospodarek regionalnych czy lokalnych, z drugiej czyni je bez-
bronnymi wobec zmienności decyzji inwestycyjnych i zagrożeń kryzysowych.
W pierwszym przypadku sprzyja to wzrostowi integracji gospodarki regionów
i lokalności, w drugim uruchamia procesy dezintegracji. Innymi słowy globa-
lizacja czyni zmiany nieprzewidywalnymi wobec wolności przestrzennej mię-
dzynarodowego kapitału, od którego zależy trwałość dobrobytu mieszkańców
określonych obszarów.
Globalna gospodarka stwarza fundamentalny rozziew między narodowymi
instytucjami politycznymi a  międzynarodowymi siłami gospodarczymi. Za-
miast świata, w którym narodowa polityka kieruje siłami ekonomicznymi, glo-
balizacja tworzy świat, w którym pozanarodowe siły geoekonomiczne dyktują
narodową politykę gospodarczą (Thurow 1999). Wraz z postępującą globaliza-
cją rządy narodowe tracą wiele ze swoich tradycyjnych środków ekonomicznej
kontroli. Narodowe gospodarki uwikłane w globalne sieci zależności stopniowo
zanikają, co w zależności od interpretacji można określić jako dezintegrację go-
spodarek narodowych bądź integrację światowej gospodarki.
Siły o pozanarodowym charakterze są w dużej mierze anonimowe, a przez to
trudne do określenia. Nie tworzą jednolitego systemu czy porządku. Poczucie
niepewności jest zupełnie zrozumiałą reakcją na sytuację pozbawioną jasnych
mechanizmów kontroli. W  swym najgłębszym znaczeniu pojęcie globalizacji
przekazuje nieokreślony, autonomiczny charakter świata i jego spraw oraz brak
centrum (Baumana 2000). Wszystkie trzy filary, na których wspierała się kiedyś
suwerenność władzy państwowej — samowystarczalność militarna, gospodar-
cza i kulturalna — przestały być w dzisiejszej dobie w pełni możliwe. Rzuca się
w  oczy rezygnacja państwa z  utrzymania równowagi między wzrostem kon-
sumpcji i przyrostem produkcji. Kontrolowanie tej równowagi jest w świecie za-
niku granic celnych i wolnego handlu prawie niemożliwe. Rozróżnienie na ry-
nek „wewnętrzny” i „zewnętrzny” jest pod każdym względem coraz trudniejsze
Integracja i dezintegracja społeczno-przestrzenna. Współczesny wymiar problemu  |  19

do utrzymania. Światowe rynki finansowe narzucają swe prawa i nakazy świa-


tu. Globalizacja jest w istocie totalitarnym rozszerzeniem ich logiki działania na
większość aspektów życia. Z  powodu nieograniczonego i  niepowstrzymanego
rozprzestrzeniania się zasad wolnego rynku, a nade wszystko swobodzie prze-
pływu kapitału i  środków finansowych, ekonomia coraz bardziej wymyka się
spod kontroli politycznej.
Światowy wymiar konkurencji doprowadził do oswobodzenia procesów
decyzyjnych z  więzów terytorialnych —  więzów, które nakładało terytorium.
Prawdziwymi decydentami są dziś międzynarodowe, eksterytorialne kapitały.
Wspólnoty terytorialne mają niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o decyzje po-
dejmowane przez inwestorów. Ludzie, którzy inwestują, nie są często w żaden
sposób powiązani z określonym miejscem w przestrzeni. Tylko od nich zależy
przeniesienie firmy w miejsce, w którym poczują szansę wyższych zysków. Mo-
bilność —  zdobycz głównie ludzi bogatych, inwestorów, właścicieli kapitałów
— oznacza nowe zjawisko oddzielenia władzy od związanych z nią obowiązków
(wobec pracowników, ale także słabszych grup społecznych czy społeczności
lokalnej jako całości) na skalę do tej pory nie spotykaną. Dla kapitałów jest to
równoznaczne ze zwolnieniem z obowiązku uczestniczenia w życiu codziennym
wspólnot terytorialnych, w obrębie których działają. Pojawia się nowa asyme-
tria między eksterytorialną naturą władzy a terytorialnością życia lokalnego.
Pozbawiona lokalnego zakotwiczenia „władza pieniądza” może bez uprzedze-
nia przenieść swe aktywa w inne miejsce, nie dbając o konsekwencje dokonanej
przez siebie eksploatacji. Dzisiejsi kapitaliści i finansiści, dzięki swobodzie ru-
chu, jaką zyskały ich kapitały, nie stają wobec trwałych barier, które skłaniały-
by ich do ustępstw na rzecz lokalności (Bauman 2000). Ograniczonej lokalnymi
węzłami społeczności pozostają często problemy naprawiania i likwidacji szkód
w  sytuacji zmiany decyzji lokalizacyjnej przez eksterytorialny kapitał. Firma
może poruszać się swobodnie, lecz konsekwencje jej działania, związane z miej-
scem, w którym się znajdowała, pozostają. Każdy, kto możne swobodnie skądś
odejść, może też uciec od konsekwencji. To najważniejsze zdobycze zwycięskiej
wojny z przestrzenią.
Współczesna nieustanna modernizacja, traktowana przez międzynarodowe
kapitały jako środek prowadzący do wzrostu opłacalności inwestycji, zmienia
w  wydatnym stopniu kondycję lokalnych i  regionalnych wspólnot. Cała pro-
dukcja i konsumpcja poddane zostały prawom rynku oraz pieniądza, a procesy
komercjalizacji i  monetaryzacji źródeł utrzymania przeniknęły do społeczno-
ści terytorialnych. Efektem tego jest upadek wielu tradycyjnych dziedzin wy-
twarzania i usług oraz związane z tym bezrobocie. Społeczności lokalne muszą
ponosić konsekwencje triumfu nowoczesności. Stają przed koniecznością szu-
kania lokalnych rozwiązań globalnych problemów (Martin, Schumann 1999).
W wyniku tego następuje zdecydowane zróżnicowanie warunków życia ca-
łych społeczności oraz różnych grup w ich obrębie. Immanentnym efektem pro-
cesu globalizacji jest postępująca izolacja, segregacja przestrzenna, separacja
oraz wykluczenie. Globalizacja stała się źródłem marginalizacji coraz więk-
szych grup ludzi, wręcz produkcji ludzi-odpadów, ludzi zbędnych (Bauman
2004). Wprawiła w  ruch procesy, które pozbawiają ludzi zadawalających ich
wcześniej sposobów i środków przeżycia, i w znaczeniu biologicznym i społecz-
20 | Krystyna Rembowska

no-kulturowym. Bezrobocie i trudności ze zdobyciem i utrzymaniem pracy to


jedna z podstawowych przyczyn marginalizacji ludzi i pozbawienia ich potrzeb-
nej w życiu stabilności. Wydaje się, że jest to już stała tendencja, nowy kształt
normalności, w którym tkwi mocny potencjał dezintegracyjny.
Złożony problem braku poczucia bezpieczeństwa i pewności, które wywołuje
proces globalizacji, bywa również często sprowadzany do pozornie prostego za-
gadnienia „prawa i porządku”. Jednak w większości przypadków troska o bez-
pieczeństwo nie ogranicza się jedynie do niepokoju o bezpieczeństwo fizyczne
osoby i jej mienia; przeciwnie bywa pełna znaczeń odwołujących nas do pełnego
wymiaru egzystencji współczesnego człowieka, jakim jest brak poczucia bez-
pieczeństwa i niepewność. Niestałość pozycji społecznych, mglistość perspek-
tyw, życie z dnia na dzień, bez realnej szansy na osiągnięcie trwałej stabilności,
nieprzejrzystość reguł, które trzeba poznać i  opanować, aby przetrwać, są to
bardzo dotkliwe warunki życia dla ludzi zmarginalizowanych. Istotny jest fakt,
że nikt nie potrafi znaleźć remedium na ten bieg wypadków. Nie jest to również
kwestia chwilowej zapaści czy dekoniunktury; nie są to przejściowe trudności.
Wydaje się, że korzenie problemu sięgają głęboko i są poza naszym zasięgiem.

4. Wymiar przestrzenny integracji i dezintegracji


Przestrzeń społeczna jest tworem myślenia i działania ludzkiego. Jej wytwarza-
nie jest nieczytelne bez wiedzy o społeczeństwie, które ją zamieszkuje, czasów,
w  których ludzie działają, widzianych w  perspektywie procesów ekonomicz-
nych, społeczno-kulturowych, politycznych. Przedstawione wcześniej kierunki
przemian znajdują swe odbicie w przestrzeni społecznej i w takim kontekście
trzeba je interpretować.
Prymat rachunku ekonomicznego w życiu, nie tylko gospodarczym, w istot-
ny sposób przekształca przestrzeń. Tak, jak inne dobra, staje się ona towarem,
a więc zmienia swą cenę, swych właścicieli, swe funkcje. Zmienia się dostępność
przestrzeni, a także jej znaczenia. Staje się również przedmiotem konfliktów.
Te przemiany przestrzeni są najbardziej czytelne obszarach zurbanizowanych.
Transformacja ustrojowa zmieniła uwarunkowanie społecznego wytwarza-
nia przestrzeni, powodując zupełnie nowa sytuację polegającą na rezygnacji
państwa z bezpośrednich ingerencji w gospodarkę miejską, którą pozostawia
się w trosce obywateli oraz nowych aktorów, takich jak samorządy terytorialne,
przedsiębiorcy krajowi i zagraniczni, dawni i nowi właściciele nieruchomości
oraz osoby prywatne dysponujące środkami finansowymi na konsumpcję indy-
widualną. Maleje regulacyjna rola planu w kształtowaniu przestrzeni, a zatem
urbanistów, rośnie natomiast w przestrzeni rola architektów. Efektem tego jest
bałagan przestrzenny i wzrost mozaikowości przestrzeni.
Przestrzeń miejska staje się stawką w grze o miasto, w której poszczególni
aktorzy usiłują zająć dla siebie najlepszą lokalizację. Stawką tej gry są działki,
domy, lokale biurowe, handlowe, usługowe oraz mieszkaniowe.
Przestrzeń miejska poddana prawom rynku zmienia swą jakość. Zanika prze-
strzeń publiczna, która w  przeszłości odgrywała kluczową rolę integrowania
Integracja i dezintegracja społeczno-przestrzenna. Współczesny wymiar problemu | 21

mieszkańców miast. Zanik agory związany jest między innymi z komercjaliza-


cją przestrzeni. Proces prywatyzacji, wcześniej niczyjej przestrzeni, zmniejsza
jej społeczną dostępność, a jednocześnie symbolicznie czy też fizycznie obwa-
rowuje jej przynależność. Stąd mocno już zaawansowany proces grodzeń, za-
mykania przestrzeni, który doprowadza do dezintegracji przestrzennej miast.
Przestrzeń jest elementem konsumpcji zbiorowej. Uczynienie z mieszkań to-
waru powoduje znaczne pogłębienie segregacji społeczno-przestrzennej miast
(z jednej strony luksusowe osiedla willowe oraz enklawy luksusowej zabudowy
śródmiejskiej, z drugiej strony szybki proces degradacji istniejących zespołów
mieszkaniowych i komunalnego mieszkalnictwa).
Centrum to dziś miejsce, w którego utowarowionej przestrzeni wszystko i na
pozór dla wszystkich, wystawione zostało na sprzedaż. Istotne w  przeszłości
funkcje budujące centrum miasta (polityczne, sakralne, społeczne, kulturowe)
zdominowane zostały dziś przez funkcje handlowo-rozrywkowe. Liczne sklepy,
centra handlowo-rozrywkowe to współczesne agory. Przestrzeń domów towa-
rowych z czasem przekształca się w sztuczne środowisko z wewnętrznymi uli-
cami, chodnikami, kawiarniami, parkingami, sztucznym światłem i naturalną
zielenią. Idea totalnego domu towarowego zagarnia coraz więcej przestrzeni
miejskiej (Ryfkin 2003). Tak skonstruowane centrum nie jest już podstawą in-
tegracji mieszkańców opartej na wspólnotowej tożsamości, a jedynie miejscem
masowej konsumpcji. Jednocześnie przestrzeń nabiera nowych cech jakościo-
wych, dzięki naznaczaniu jej przez wydarzenia i fakty kulturowe, historyczne
i  polityczne, których zaistnienie umożliwia demokratyczny model społeczeń-
stwa. Przyciągają one ludzi, co umożliwia budowanie choć chwilowych tożsa-
mości grupowych.
Zmiany przestrzenne dotyczą nie tylko centralnych przestrzeni miast, ale
również ich obrzeży. Alienacyjny charakter zamieszkiwania we współczesnych
dużych miastach, za sprawą gwałtownego rozwoju komunikacji, zagrożeń spo-
łecznych i  ekologicznych, powoduje ucieczkę na jego peryferie ludzi, których
stać na takie decyzje. W  efekcie powstają rozległe obszary rezydencjonalne.
Procesy chaotycznego rozlewania się miasta określane terminem urban sprawl
nasiliły się w okresie transformacji ustrojowej, negatywnie oddziałując nie tyl-
ko na środowisko naturalne.
Czy współczesne przekształcenia przestrzeni miast sprzyjają uspołecznianiu
i  humanizowaniu środowiska społecznego, czy służą przemianie jego miesz-
kańców w obywateli, wiązaniu ich w społeczności, czy wręcz odwrotnie sprzy-
jają ich atomizacji i dezintegracji. Według ekonomii liberalnej rynek ma być ar-
bitrem publicznych dążeń, ma zapewniać równowagę między indywidualnymi
potrzebami a niedostatkiem rozmaitych dóbr. Doświadczeniom wspólnotowym
zabrakło więc dziś podstawy aksjologicznej, która mogłaby jednoczyć wspólne
poczynania w przestrzeni miejskiej.
Dynamika różnicowania się i  zmienności kultury, tradycji, zanik wiedzy
o  wspólnych korzeniach, osłabienie więzi społecznych, zmiana modelu rodzi-
ny i coraz większa mobilność przestrzenna powodują, że znikają podstawowe
fundamenty tożsamości indywidualnej i  zbiorowej. Jednostki tracą swe stare
zakorzenienie, a nie znajdują uznanych wzorców, którymi mogłyby się kiero-
wać. Podstawą tożsamości stają się raczej własne doświadczenia mieszkańców
22 | Krystyna Rembowska

miast. Wyróżniającą cechą tożsamości jest dziś pokolenie i przynależność po-


koleniowa. W takiej sytuacji tożsamość nie jest dana, ale jest procesem samo-
ustanawiania. Czy współczesne miasto sprzyja konstytuowaniu się tożsamości
lokalnej swych mieszkańców, czy wręcz przeciwnie eroduje ją? Jest to pytanie
bardzo ogólne i nie można na nie jednoznacznie odpowiedzieć. Można jednak
choć pobieżnie zarysować horyzonty współczesnych zagrożeń i szans dla pro-
cesu tworzenia się tej tożsamości. Z jednej strony:
1) wzrasta konkurencja dla tradycji w  postaci importowanych przez media
wzorów zachowań, stylów życia, hierarchii wartości, mód, trendów;
2) następuje merkantylizacja, komercjalizacja narodowych, kulturowych sym-
boli, przerabianych na rozrywkową papkę;
3) maleje kompetencja kulturowa i historyczna Polaków, co wiąże się ze zmia-
nami systemu nauczania, nastawionego na umiejętności, a nie ogólną wie-
dzę i z zalewem płytkiej wiedzy medialnej;
4) następuje fragmentaryzacja tradycyjnych relacji (rodzinnych, towarzyskich,
sąsiedzkich) społecznychI przejawiająca się w zjawisku prywatyzacji życia.
Z drugiej strony:
1) pojawiają się nowe formy społecznych kontaktów (Internet, telefony komór-
kowe, puby, rekreacja),
2) zmienia się charakter współczesnej tożsamości np. tożsamości chwilowe,
3) rozmaici animatorzy podejmują się różnego rodzaju poczynania zmierza-
jące do restytuowania tradycji lokalnej i lokalnej pamięci, odwołując się do
miejscowej historii i kultury. Utrwala się to przez zmianę nazwy ulic, po-
wstających nowych pomników, odbudowuje się lub remontuje historyczne
budowle, organizuje obchody lokalnych świąt, imprez kulturalnych. Często
jednak ta restytucja tradycji lokalnej jest przedsięwzięciem merkantylnym,
służącym przywabieniu turystów, podniesieniu atrakcyjności turystycznej
i inwestycyjnej miast.

5. Podsumowanie
Procesy integracji i dezintegracji są współcześnie w dialektycznej nierównowa-
dze. Nie tylko za sprawą obecnego charakteru rzeczywistości społeczno-ekono-
micznej, którą określić można jako płynną, zmienną, w stanie przekształcania
się. Również za sprawą wieloznaczności i ambiwalentnych skutków współczes-
nych przekształceń, które trzeba interpretować i w zależności od płaszczyzny
odniesienia — wartościować. W polskiej sytuacji, gdzie jednocześnie rzeczywi-
stość jest poddawana wielokierunkowo działającym procesom demokratyzacji,
restytucji gospodarki kapitalistycznej i  globalizacji, jednoznaczna ocena tych
procesów jest niemożliwa i wymaga za każdym razem konkretnej analizy em-
pirycznej.
Paulina Tobiasz-Lis

Osiedla grodzone w Łodzi formą


dezintegracji terytorialnego systemu
społecznego miasta

1. Wprowadzenie
Osiedla grodzone stały się nieodzownym elementem w  przestrzeni polskich
miast. Stanowią one bardzo wyraźny symbol przemian społecznych, ekono-
micznych i kulturowych, które dokonały się w Polsce w ostatnim dwudziestole-
ciu i są jednym z najszerzej i najczęściej dyskutowanych problemów współczes-
nych polskich miast. Ich liczba, skala i  różnorodność rodzą pytania nie tylko
wśród socjologów, antropologów, geografów czy urbanistów, ale także wśród
mieszkańców miast żyjących po obu stronach bramy. Zainteresowanie proble-
mem osiedli typu gated communities oraz innych form prywatyzowanej prze-
strzeni publicznej miast dotyczy przede wszystkim mieszkańców tych osiedli,
a także ich genezy i rozwoju na konkretnym obszarze. Otwarta pozostaje także
dyskusja nad przestrzennymi oraz społecznymi kosztami i korzyściami takich
rozwiązań. Autorzy najczęściej podkreślają negatywny wymiar stawiania mu-
rów nie tylko w postaci fizycznych zmian przestrzeni miasta, ale także, a może
przede wszystkim, zmian w  zakresie życia społecznego jego mieszkańców.
Przykładami zmian w  sferze przestrzennej omawianymi dotychczas w  litera-
turze są: fragmentacja miasta, prywatyzacja przestrzeni publicznej, a w sferze
społecznej: segregacja, dyskryminacja, homogenizacja, formalizacja stosunków
sąsiedzkich czy wreszcie spadek zaangażowania społecznego mieszkańców
osiedli grodzonych (Owczarek 2007). W tym miejscu należy odwołać się do kon-
cepcji terytorialnego systemu społecznego, sformułowanej na gruncie geogra-
fii społeczno-ekonomicznej pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia
i zweryfikować typy relacji wewnętrznych i zewnętrznych oraz wobec zajmowa-
nego terytorium, zbiorowości zamieszkujących osiedla typu gated communities.
Celem niniejszego opracowania jest prezentacja łódzkich osiedli typu gated
communities, jako terytorialnego podsystemu społecznego o charakterze wspól-

23
24 | Paulina Tobiasz-Lis

notowym w mieście, wewnętrzne wzajemne relacje mieszkańców wobec siebie


i wobec zajmowanego terytorium oraz relacje zewnętrzne wobec sąsiadów „zza
bramy”. Pozwoli to wskazać nie tylko przyczyny, ale przede wszystkim prze-
strzenne i społeczne efekty „grodzenia się”. Dynamika rozwoju osiedli typu ga-
ted communities w Polsce i konsekwencje ich istnienia są trudne do przewidze-
nia. Pytania: czy przyczynią się one w dłuższej perspektywie do zacieśnienia,
czy raczej do rozluźnienia więzi społecznych mieszkańców metropolii, pozo-
stają bez jednoznacznej odpowiedzi. Kwestie motywacji, następstw i oddziały-
wania osiedli typu gated communities wydają się być trudne do rozwiązania,
a przez to szczególnie pociągające dla badacza.
Opracowanie składa się z  czterech części. Pierwsza stanowi przegląd de-
finicji oraz poglądów na temat przyczyn powstawania osiedli grodzonych na
świecie oraz w  Polsce, co jest podyktowane bardzo różnorodną interpretacją
zarówno pojęcia, jak i genezy zjawiska, które dotychczas pojawiły się w litera-
turze przedmiotu. Nawiązano do koncepcji terytorialnego systemu społecznego
Z. Chojnickiego (1988) i jej interpretacji w zakresie środowiska dużego miasta
J. Kotusa (2006). Podkreślono także proces metropolizacji, który zdaniem wielu
badaczy wpływa znacząco na ograniczanie przestrzeni publicznej, charakte-
rystycznej dla tradycyjnych miast, czego wyrazem są między innymi osiedla
typu gated communities. W części drugiej zaprezentowano typy łódzkich osiedli
grodzonych oparte na przeprowadzonych inwentaryzacjach terenowych oraz
literaturze przedmiotu. Następnie dokonano analizy treści ofert deweloperów
pojawiających się w lokalnej prasie i na stronach internetowych. Część czwarta
opracowania przedstawia osiedla grodzone w  Łodzi jako terytorialny podsy-
stem społeczny, porusza kwestie motywów oraz konsekwencji „zamykania się”
w inwestycjach typu gated communities, ukazując wzajemne relacje społeczne
zarówno wewnętrzne — między mieszkańcami jak zewnętrzne — z i ich sąsia-
dami z osiedli otwartych.
Na potrzeby opracowania przeprowadzono wywiady kwestionariuszowe
wśród 50 mieszkańców łódzkich osiedli grodzonych oraz wśród 250 mieszkań-
ców sąsiadujących z nimi osiedli o charakterze otwartym. W obu przypadkach
dobór próby miał charakter celowy i był oparty na dostępności respondentów.
Dokonano także analizy treści ofert zamieszczonych na stronach internetowych
łódzkich deweloperów oraz wypowiedzi mieszkańców osiedli zamkniętych na
internetowych forach sąsiedzkich. Przeprowadzono również kwerendę pra-
sową analizując treści artykułów dotyczących grodzenia przestrzeni polskich
miast. W  opracowaniu zwrócono szczególną uwagę na kwestie społecznych
i przestrzennych relacji osiedli typu gated communities względem otoczenia na
skali ich integracji–dezintegracji.

2. Gated communities — definicje i geneza zjawiska


Przegląd literatury naukowej z  zakresu socjologii, antropologii, geografii czy
urbanistyki, która powstała dotychczas na temat osiedli typu gated communi-
ties, prowadzi do wniosku, iż istnieją różne, mniej lub bardziej restrykcyjne
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta | 25

definicje tego zjawiska. Poprzedzając rozważania na temat różnych koncepcji


wyjaśnienia osiedli typu gated communities należy zauważyć, iż są one częścią
terytorialnego systemu społecznego, jakim jest miasto, a  więc podsystemem,
w  którym zbiorowość ludzi trwale zajmuje określone terytorium (Chojnicki
1988). Podsystem ten kształtuje się na mieszkańcach, relacjach społecznych
—  zarówno wewnętrznych, jak i  zewnętrznych na skali ich integracji–dezin-
tegracji, które tworzą jego strukturę oraz wyodrębnioną materialnie warstwę
podłoża materialnego o  wyraźnie zarysowanych granicach przestrzennych,
stanowiącą tzw. otoczenie wewnętrzne (Kotus 2006).
Próby zdefiniowania zjawiska grodzenia przestrzeni miasta zaprezentowa-
ne poniżej, w większości opierają się na specyficznym charakterze terytorium
i granic osiedli typu gated communities. Kwestie mieszkańców i relacji społecz-
nych, jeśli w  ogóle są podejmowane, to tylko w  tekstach dotyczących genezy
i funkcjonowania tych osiedli.
Pojęcia „przestrzeń broniona” (defensible space) po raz pierwszy użył O.
Newman, pisząc o wyraźnie wyodrębnionej lub półprywatnej przestrzeni, która
wydaje się do kogoś należeć tak, że osoba, która ją odwiedza, prawdopodobnie
uzna, że jest to czyjeś terytorium. Newman uważa, że tworzenie takich właśnie
przestrzeni wpływa na wzrost poczucia kontroli i bezpieczeństwa mieszkańców
i powoduje, że częściej korzystają oni z przestrzeni nawiązując kontakty z są-
siadami, co w konsekwencji prowadzi do powstania więzi sąsiedzkich (Bańka
2002, Bell, Greene, Fisher, Baum 2004).
W definicjach osiedli typu gated communities wyraźnie nawiązuje się do kon-
cepcji Newmana rozumiejąc je jako przestrzeń wydzieloną z  otoczenia przez
odpowiednio zaprojektowaną fasadę budynków oraz formę, układ i  rozkład
elementów ich najbliższego otoczenia, takich jak: pasy wysokiej zieleni, ogro-
dzenia (mury, płoty) i bramy, które stwarzają fizyczną barierę uniemożliwiającą
wejście na teren osiedla osobom z zewnątrz. Obok bariery fizycznej osiedla typu
gated communities są często kontrolowane przez firmy ochroniarskie oraz sy-
stem monitoringu. Dostęp jest ograniczony nie tylko do prywatnych posesji, ale
także do ulic, chodników i infrastruktury społecznej zlokalizowanej wewnątrz
tych osiedli (Low 2003). E. Blakely i M. Snyder (1997) także podkreślają, iż nie
piszą o „wielorodzinnym, zwartym typie zabudowy, kondominiach z systemami
zabezpieczeń i portierami”, lecz o osiedlach „których mury i płoty wykluczają
publiczny dostęp do ulic, chodników, parków, plaż, rzek i  placów zabaw (…)
wszystkich zasobów, które bez tych bram i murów byłyby otwarte i używane
przez wszystkich obywateli” (Gądecki 2007 za Blakely, Snyder 1997). Mniej re-
strykcyjne definicje obejmują bardziej zróżnicowane formy osiedli i wydaje się,
iż łatwiej zaadoptować je do polskich uwarunkowań. McKenzie (2003) rozpa-
truje osiedla typu gated communities w ramach większej kategorii, tzw. inwesty-
cji wspólnych zainteresowań (common interest housing developments), jednak
mimo istnienia cech, które umożliwiają taki zabieg, wydaje się, iż fizyczne za-
bezpieczenia (mury, płoty, ochrona) czynią z nich odrębną kategorię fragmen-
tacji i prywatyzacji przestrzeni publicznej.
Czy jednak koncepcja przestrzeni bronionej przynosi spodziewane efekty
wymieniane przez Newmana, to znaczy, czy przekłada się na zacieśnianie wię-
zi społecznych między mieszkańcami osiedli typu gated communities? Dotych-
26 | Paulina Tobiasz-Lis

czasowe doświadczenia badawcze każą zauważyć, że mimo, iż w  dosłownym


tłumaczeniu gated community to „społeczność za bramą”, to rzeczywisty wi-
zerunek życia na polskich osiedlach tego typu kreśli raczej obraz gated estate,
czyli „osiedla grodzonego” i wydaje się, iż termin ten jest bardziej adekwatny
do opisu tego zjawiska. Zdaniem J. Gądeckiego (2009) mieszkańcy poszuku-
ją w  osiedlu raczej separacji niż ochrony —  wyraźna odrębność ma dla nich
większe znaczenie niż wyrafinowane strategie i technologie ochrony. Ponadto,
z  analizy ofert na rynku nieruchomości oraz wypowiedzi mieszkańców tego
typu osiedli, zamieszczonych na internetowych forach sąsiedzkich, wynika, iż
deweloperzy zapewniają w swoich inwestycjach jedynie infrastrukturę ochrony
w postaci ogrodzenia, systemu kamer czy strażnicy, ewentualne zaś wynajęcie
firmy ochroniarskiej pozostaje w  gestii późniejszego zarządcy nieruchomości
bądź wspólnoty mieszkaniowej, która dopiero ma się zawiązać po osiedleniu się
mieszkańców.
W niniejszym opracowaniu przyjęto możliwie szeroką definicję osiedli typu
gated communities i założono, iż termin ten odnosi się do osiedli mieszkanio-
wych, które różnią się od innych rodzajem i  intensywnością swojej fizycznej
izolacji względem otoczenia. Ich główną cechą jest wyodrębnienie z ogólnodo-
stępnej przestrzeni miasta, przez co stają się prywatnymi przestrzeniami o wy-
raźnie zaznaczonych granicach.
W  literaturze przedmiotu pojawiają się dwie pozornie rywalizujące z  sobą
próby wyjaśnienia kwestii przyczyn i dynamiki powstawania i rozprzestrzenia-
nia się na całym świecie osiedli grodzonych. Odwołują się one do konkurujących
motywów lęku i prestiżu, które według J. Gądeckiego (2009) należy traktować
jako elementy tego samego, neoliberalnego myślenia o przestrzeni miejskiej.
G. Simmel (2006) pisał o mieszkańcach miasta, jako zainteresowanych cią-
głymi podnietami i szybkim tempem życia. Skutkiem ubocznym takiego stylu
życia miała być anonimowość, brak głębszych więzi sąsiedzkich i postępująca
utrata zainteresowania życiem innych osób. Biorąc pod uwagę te spostrzeże-
nia, dotyczące nagromadzenia bodźców i  nerwowego niepokoju wywołanego
przez nowoczesną metropolię, wydaje się, że sama miejskość może wywoływać
potrzebę obrony, odseparowania i  spokoju. Wzrastające poczucie zagrożenia
w metropoliach, szczególnie wśród zamożniejszych warstw społeczeństwa, sta-
je się jedną z przyczyn coraz częstszego „grodzenia się” (Jałowiecki, Krajew-
ska, Olejniczak 2003). Stanowi ono jedno z trzech zjawisk indukowanych przez
proces metropolizacji, które powodują radykalne przekształcenia przestrzeni
miejskiej, w tym istotne ograniczenie przestrzeni publicznej, charakterystycz-
nej dla tradycyjnego miasta (Jałowiecki 2007)1. Powstawanie osiedli typu gated
communities ma zatem charakter globalny, jednak różnorodność geograficzna
i historyczna pokazuje, że należy zachować daleko idącą ostrożność w formu-

1 Proces metropolizacji wpływa na trzy niezależne zjawiska radykalnie przekształcające prze-


strzeń, w  tym istotne ograniczenie przestrzeni publicznej, charakterystycznej dla tradycyjnego
miasta: 1) zmiana wielofunkcyjnych centralnych dzielnic miast we względnie jednorodną prze-
strzeń biurową, budowa peryferyjnych dzielnic biznesowych; 2) zmiana organizacji handlu, który
skupia się w specjalnie zaaranżowanych obiektach, położonych poza centralnymi obszarami me-
tropolii; 3) wzrost poczucia zagrożenia, szczególnie wśród zamożniejszych warstw społeczeństwa,
co stanowi jedną z przyczyn powstawania osiedli grodzonych (gated communities) (Jałowiecki 2007).
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta | 27

łowaniu uniwersalnych teorii tłumaczących ich genezę i zawsze wskazywać na


lokalne podłoże społeczno-kulturowe.
W  niektórych obszarach osiedla grodzone są odbiciem tradycyjnych wzor-
ców segregacji o  charakterze religijnym, w  innych regionach odzwierciedlają
specyficzne podziały na tle ideologicznym czy ekonomicznym, wreszcie w wie-
lu częściach świata, zwłaszcza w krajach Ameryki Południowej, są przejawem
kryzysu instytucji państwa. W krajach określanych jako postkomunistyczne, do
których zalicza się także Polskę, osiedla typu gated communities można uznać
za formę reakcji na lata komunistycznej przeszłości, kiedy potrzeba własno-
ści prywatnej była tłumiona, a teraz ujawnia się w przesadnej formie warow-
nych domów (Jałowiecki 2000). Jednocześnie gwałtowne wyłonienie się i szybki
sukces ekonomiczny nowej klasy średniej także znajduje wyraz w znacznie sil-
niejszym niż na Zachodzie nacisku na wyznaczanie i oznaczanie granic grup
społecznych w przestrzeni miast. To z kolei odpowiedź na tendencję mieszania
warstw społecznych w  mieszkaniach komunalnych w  Polsce w  latach sześć-
dziesiątych XX wieku, czego skutkiem była rosnąca frustracja społeczeństwa.
Szukając źródeł dynamicznego rozwoju osiedli grodzonych w Polsce po 1989 r.,
L. Michałowski (2007) odwołał się do pewnych tradycji kulturowych, które
ukształtowały współczesne społeczeństwo polskie. Autor wskazuje na tradycje
chłopską i szlachecką, ponieważ obie przywiązywały dużą wagę do zachowań
terytorialnych. Nie bez przyczyny wiele miejsca w polskiej kulturze zajmowały
spory o miedzę czy wznoszone między sąsiadami mury graniczne. Współczesne
polskie społeczeństwo nie było kształtowane tak jak społeczeństwa zachodnio-
europejskie w tradycji mieszczańskiej, z kamienicą będącą symbolem współist-
nienia różnych grup społecznych, zlokalizowaną przy ulicy, będącej symbolem
tradycyjnej przestrzeni publicznej — dobra wspólnego (Michałowski 2007).
Rekapitulując, zjawisko grodzenia przestrzeni miejskiej należy rozważać
w  kategorii zjawisk glokalnych (Gąsior-Niemiec, Glasze, Putz, Sinz 2007). Po-
wstawanie osiedli typu gated communities w  Polsce, podobnie jak wszędzie
w  świecie, jest procesem złożonym, a  wśród czynników wyjaśniających jego
genezę wyróżnić można zarówno te globalne, jak i  te lokalne. Pozostają one
w ścisłym powiązaniu z przemianami politycznymi, ekonomicznymi i kulturo-
wymi, które zachodzą w  różnym tempie i  jednocześnie zarówno w  porządku
globalnym, jak i lokalnym.

3. Typy osiedli grodzonych w Łodzi


W  zależności od przyjętego kryterium, na podstawie inwentaryzacji tereno-
wych, wśród osiedli grodzonych, można wyodrębnić różne typy i  kategorie.
W ramach najczęściej cytowanej typologii osiedli typu gated communities, opar-
tej na kryterium genealogicznym, E. Blakely i M. Snyder (1997) wyróżnili trzy
typy tych osiedli, wskazując jednocześnie na najważniejsze motywy powsta-
wania tego rodzaju nieruchomości. Pierwszy typ to osiedla wspólnego stylu
życia (lifestyle communities), a  więc osiedla emeryckie, osiedla wokół klubów
golfowych, tenisowych itp. Przestrzenie publiczne w tych osiedlach są sprywa-
28 | Paulina Tobiasz-Lis

tyzowane i  kontrolowane raczej ze względu na status mieszkańców niż brak


poczucia bezpieczeństwa. Drugim typem są osiedla prestiżu (prestige commu-
nities), na terenie których, w odróżnieniu do lifestyle communities, nie planuje
się wspólnych przestrzeni rekreacyjnych, a ogrodzenie służy odseparowaniu od
miasta w celu podtrzymania wartości posesji. Trzeci typ osiedli stanowią stre-
fy bezpieczeństwa (security zones). W  tym przypadku ogrodzenia czy bariery
wznoszone są raczej przez mieszkańców niż przez deweloperów w celu ochro-
ny przed realnym lub wyobrażonym niebezpieczeństwem (Gądecki 2007 za
Blakely, Snyder 1997). Podział ten jest próbą skonstruowania pewnych typów
idealnych, odnoszących się ściśle do określonego, amerykańskiego kontekstu.
W rzeczywistości te typy i ich charakterystyki często się przenikają niezależ-
nie od tego, w  jakim miejscu powstają, także w  Polsce. R. Chabowski (2007)
w celu klasyfikacji osiedli grodzonych w Warszawie przyjął szereg kryteriów,
tj.: obszar zamkniętego osiedla, jego wiek, skala i okres zamknięcia, wysokość
budynków, rodzaj architektury, cena i standard budynków oraz ich otoczenie.

Rys. 1. Osiedle grodzone przy ul. Wrześnieńskiej 68/74 w Łodzi. Typ kondominium
zlokalizowanego w centrum miasta
Źródło: Opracowanie własne na podstawie www.mapy.lodz.pl

W badaniach prowadzonych na potrzeby niniejszego opracowania na terenie


Łodzi, gdzie zjawisko grodzenia przestrzeni nie obejmuje skali porównywalnej
z Warszawą, a tym samym zróżnicowanie inwestycji mieszkaniowych o charak-
terze strzeżonym jest mniejsze, tak duża liczba kryteriów dla ich klasyfikacji
wydawała się niepotrzebna, stąd też przyjęto typologię zaproponowaną przez
G. Glaszego (Gąsior-Niemiec, Glasze, Putz, Sinz 2007). Autor ten, stosując kry-
terium w postaci fizycznych atrybutów osiedli typu gated communities oraz cech
architektonicznych projektu, na podstawie którego są budowane, wyodrębnił
w ramach tych osiedli zamknięte apartamentowce, tzw. kondominia i zamknię-
te, zindywidualizowane wielobudynkowe zespoły mieszkalne, wśród których
wyróżnić można zespoły wolno stojących domów jednorodzinnych, zespoły do-
mów szeregowych oraz zespoły wielopiętrowych budynków mieszkalnych. Spo-
tyka się także mieszane typy zabudowy w ramach jednego osiedla. Na podsta-
wie badań warszawskich osiedli grodzonych ustalono, że kondominia znajdują
się przeważnie w centralnej, najgęściej zaludnionej i zabudowanej części mia-
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta  |  29

sta, gdzie trudno o wolne przestrzenie pod nowe inwestycje. Wielobudynkowe


zespoły, złożone zarówno z domów jednorodzinnych, jak i wielorodzinnych blo-
ków występują z kolei niemal wyłącznie na obrzeżach miasta (Gąsior-Niemiec,
Glasze, Putz, Sinz 2007). Prawidłowość tę zaobserwowano także w trakcie ba-
dań prowadzonych na terenie Łodzi.
Łódzkie osiedla grodzone typu kondominiów, lokalizowane są w  centrum
miasta bądź wewnątrz istniejących osiedli mieszkaniowych o  charakterze ot-
wartym (rys. 1). Są to obiekty o prostej, funkcjonalnej konstrukcji, często przyj-
mujące kształt litery „U” gdzie zamknięta część budynku bezpośrednio przy-
lega do ulicy, a część otwarta tworząca swego rodzaju „dziedziniec” zostaje od-
izolowana od otoczenia za pomocą płotów, murów bądź pasów zieleni. Pierwsza
kondygnacja przeznaczona na cele mieszkalne jest często podniesiona o jeden
poziom, pod nią zaś znajdują się garaże bądź lokale użytkowe o  charakte-
rze komercyjnym. Powierzchnia mieszkań w  tego typu budynkach jest moc-
no zróżnicowana, choć wyraźnie przeważają mieszkania o  średnim metrażu
(60–80 m kw.). Różne są także ceny, lecz ich zróżnicowanie nie wynika jedynie
z wielkości mieszkań, ale także z ich położenia na kondygnacji i wystawy okien
względem otoczenia budynku oraz stron świata. W konsekwencji prowadzi to
do zróżnicowania populacji pod względem demograficznym i  ekonomicznym
tych rzekomo homogenicznych kompleksów mieszkalnych.

Rys. 2. Osiedle grodzone przy ul. Wycieczkowej w Łodzi. Typ zindywidualizowanego osiedla na
obrzeżach miasta
Źródło: Opracowanie własne na podstawie www.mapy.lodz.pl

Zindywidualizowane osiedla mieszkaniowe typu gated communties, lokali-


zowane na obrzeżach miasta, dzielą się pod względem charakteru zabudowy
na osiedla domów szeregowych oraz kwartały domów jedno— czy dwurodzin-
nych. Ulice w obrębie osiedli tego typu są bardzo często zbiorową własnością
rezydentów, a  ograniczenie ich dostępności dla innych mieszkańców mia-
sta wzmacnia zjawisko fragmentacji oraz prywatyzacji jego przestrzeni (rys.
2). Największe osiedla tego typu zlokalizowane są w  Łodzi w  okolicach ulicy
Wycieczkowej (osiedle domów jednorodzinnych), na Rudzie w  okolicach uli-
cy Beczkowej (osiedle domów dwurodzinnych, apartamentowce), na Janowie
(osiedle bloków wielorodzinnych) oraz na Smulsku przy ulicach Kolarskiej
30 | Paulina Tobiasz-Lis

i  Łyżwiarskiej (osiedle domów dwurodzinnych, zabudowa szeregowa). Osied-


la domów jedno— czy dwurodzinnych charakteryzuje tzw. „podwójne grodze-
nie” — występuje fizyczna bariera w postaci ogrodzenia nie tylko wokół całego
osiedla, ale także wokół poszczególnych posesji. Ponadto osiedla te, częściej niż
kondominia, wyposażone są w strażnice oraz system monitoringu. Rekapitulu-
jąc, można stwierdzić, że ich konstrukcja i rozkład przypominają „oryginalne”
północnoamerykańskie gated communities, choć nie stanowią ich wiernego od-
wzorowania. Różnią się przede wszystkim społeczną infrastrukturą rozrywko-
wo-rekreacyjną, która w polskim wydaniu zindywidualizowanych osiedli gro-
dzonych jest dużo uboższa.

4. Osiedla grodzone w Łodzi z perspektywy ofert


deweloperów

Wraz z  rozwojem rynku nieruchomości rosną oczekiwania co do oferowane-


go standardu domów i  mieszkań. Wybory sposobu i  miejsca zamieszkania są
współcześnie wyraźnie uwarunkowane pragnieniem posiadania bezpiecznego
i komfortowego domu, realizacji konkretnego stylu życia i zachowaniem prywat-
ności. Należy zauważyć, iż kwestia bezpieczeństwa, podobnie jak kwestie ładu
i pewności siebie czy satysfakcji, należą do tej grupy potrzeb, które mają uni-
wersalny charakter i są wspólne wszystkim przedstawicielom gatunku ludzkie-
go, bez względu na środowisko społeczne, w którym żyją (Karwińska 2008). Nie
istnieje jednak związek między obiektywnym poziomem bezpieczeństwa a jego
subiektywnym odczuciem, co potwierdzają badania zarówno amerykańskie,
jak i polskie (Gądecki 2008). Jak wynika z badań prowadzonych przez CBOS,
u progu procesów transformacji systemowej poczucie bezpieczeństwa Polaków
było niskie. W  1993 r. Polskę za kraj bezpieczny uznawało tylko 26% respon-
dentów, 67% bezpiecznie czuło się w okolicy miejsca zamieszkania. Taką sytu-
ację można zatem traktować jako wyjaśnienie procesu grodzenia przestrzeni,
który pojawił się w Polskich miastach w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego
stulecia. Z najnowszych badań CBOS wynika jednak‚ że 69% Polaków czuje się
bezpiecznie w swoim kraju, a aż 88% za bezpieczne i spokojne uważa miejsce
swojego zamieszkania . Bezpieczeństwo pojawia się na pierwszym miejscu jako
powód grodzenia, niezależnie od tego, jak bardzo bezpieczna jest okolica i tym
samym strzeżonych osiedli na rynku nieruchomości nie ubywa. Wręcz prze-
ciwnie, na rynku pierwotnym są obecnie oferowane jedynie mieszkania i domy
zlokalizowane w osiedlach typu gated communities.
Z  analizy treści ofert zamieszczonych na stronach internetowych łódzkich
deweloperów wynika, iż próbują oni przyciągnąć klientów do swoich inwestycji
stosując koncepcje odwołujące się do omówionych powyżej najbardziej funda-
mentalnych potrzeb: bezpieczeństwa i kontaktu z naturą po to, by wyproduko-
wać nowy rodzaj miejsca do życia. Eksponują elementy zabezpieczenia miesz-
kań, budynków i całych osiedli, garaże w parterach budynków, prestiż i zalety
lokalizacji związane z  łatwym dojazdem do centrum miasta, zieleń, estetykę
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta | 31

i wyjątkową architekturę, a także elementy infrastruktury rekreacyjno-rozryw-


kowej, tj.: sauna, kryty basen, nowoczesne place zabaw. Strategia marketingo-
wa jest zatem skonstruowana tak, żeby oferować coś więcej niż tylko sprzedaż
mieszkania. Dom to w  tym przypadku także poczucie przyjemności, pewne-
go rodzaju atmosfery. Mieszkaniu towarzyszy bowiem zestaw aktywności —
osiedla zapewniają takie rodzaje rozrywek, które normalnie są płatne. Przy-
szłym mieszkańcom oferowane jest nie tyle mieszkanie, ile styl życia: „miejsce
to jest doskonale skomunikowane”, „osiedle jest położone w cichej części mia-
sta”, „architektura budynków to klasyczna elegancja”, „bezpieczeństwo i kom-
fort gwarantują ogrodzenie obiektu, całodobowa ochrona i  monitoring”, „ca-
łość otoczona ogrodzeniem z elektronicznie sterowanymi bramami wjazdowy-
mi oraz całodobowym, dyskretnym monitoringiem”, „cały teren wyposażymy
w kamery do monitorowania osiedla, „wjazdu do garażu strzeże brama otwie-
rana na pilota oraz ochrona”, „przewidzieliśmy pomieszczenie przeznaczone
na strażnicę”, „drzwi antywłamaniowe w standardzie posiadają wszelkie atesty
respektowane przez towarzystwa ubezpieczeniowe”, „integralną częścią jest
portiernia z systemem dozoru dostępu”, „między budynkami zaprojektowane
zostały trawniki, rabatki i alejki spacerowe”, „stworzymy zamkniętą enklawę
ciszy i spokoju”, „w zieleń zostaną wkomponowane elementy małej architektu-
ry”, „aranżowane tereny zielone oraz plac zabaw dla najmłodszych” .

Tabela 1. Zakres przestrzenny badań społecznych


Dzielnica Osiedla zamknięte Typ osiedla Skala zamknięcia Sąsiedztwo
BAŁUTY Osiedle Kaczeńcowe Osiedle S. Żeromskiego
ul. Kaczeńcowa 6 zespoły mieszkalne bloki wielorodzinne Osiedle M. Konopnickiej
Osiedle Słoneczny Park
ul. Lniana 1
GÓRNA ul. Mieszczańska 11 zespoły mieszkalne zabudowa szeregowa Chojny
Osiedle Ruda Beczkowa apartamentowce, zabudowa Os. 1 Maja
bliźniacza

POLESIE ul. Łyżwiarska 70–88 zespoły mieszkalne zabudowa szeregowa Osiedle Retkinia Północ
ul. Kolarska 50/56 wolno stojące domy jedno- Osiedle Balonowa
ul. Kolarska 80–92 rodzinne
WIDZEW ul. Oleńki Billewiczówny 1/3 kondominia apartamentowce Olechów — Osiedle
ul. Kazimierza Odnowiciela Słowiańskie
14/16
ul. Zakładowa 76/78
Źródło: Opracowanie własne.

Osiedla, opisywane w ofertach deweloperów to „miejskie oazy” — odgrodzo-


ne od zwykłego świata, skąpane w zieleni, które pozwalają na bezpieczne i har-
monijne życie w zmieniającym się świecie. Deweloperzy bronią się, twierdząc,
że ich inwestycje są izolowane od otoczenia, bo takie są oczekiwania klientów,
jednak dynamiczny rozwój tego segmentu rynku mieszkaniowego obserwowa-
ny w Łodzi, gdzie wszystkie oferty na pierwotnym rynku mieszkaniowym do-
tyczą mieszkań w  osiedlach grodzonych, każe raczej zapytać dlaczego ludzie
muszą w nich mieszkać?
32 | Paulina Tobiasz-Lis

Kwestię wyjaśnienia popularności tego zjawiska podjęto podczas badań spo-


łecznych prowadzonych w  czterech łódzkich osiedlach grodzonych różnego
typu. Podstawowym czynnikiem w doborze przestrzennym jednostek była ich
lokalizacja w pobliżu starszych osiedli o charakterze otwartym (tab. 1).

5. Osiedla grodzone w Łodzi jako terytorialny podsystem


społeczny

Terytorialne podsystemy społeczne wyodrębnione w  mieście są jednoznacz-


nie związane z określonymi miejskimi zbiorowościami terytorialnymi Relacje
wewnętrzne w ramach poszczególnych zbiorowości terytorialnych, relacje ze-
wnętrzne między zbiorowościami oraz wobec zajmowanego terytorium pre-
zentuje rysunek 3. W przypadku osiedli typu gated communities, można mówić
o społeczności sąsiedzkiej będącej strukturą społeczną o różnym stopniu zinte-
growania i obszarze wyraźnie izolowanym przestrzennie (Kotus 2006).

Relacje Relacje zewnętrzne Relacje wobec


wewnętrzne terytorium

kooperacji zaangażowania przynależności

koegzystencji zainteresowania neutralności

izolowania wycofania negacji

Rys. 3. Typy relacji w terytorialnych podsystemach społecznych w mieście


Źródło: Kotus 2006.

Analiza treści wypowiedzi mieszkańców nowo wybudowanych osiedli gro-


dzonych, zamieszczonych na internetowych forach sąsiedzkich, pozwala do-
strzec przykłady relacji kooperacji, które wewnętrznie integrują te społeczno-
ści. Dzięki wirtualnej wspólnocie można mówić o powstawaniu więzi społecznej
oraz formowaniu się wspólnoty sąsiedzkiej, która współpracuje i jest w stanie
zostać siłą realną, uzyskując wpływ na zmianę sytuacji, na przykład w obliczu
problemów z  deweloperem czy sąsiadami zza bramy. Relacje kooperacji „wy-
wołują konsolidację społeczności w kierunku ich pełnej integracji wewnętrznej
przybierając formę okazjonalnej, a  niekiedy stałej, cyklicznej współpracy jed-
nostek społecznych w ramach struktury sąsiedzkiej” (Kotus 2006). Tymczasem
te same wypowiedzi zamieszczane przez mieszkańców osiedli grodzonych na
internetowych forach sąsiedzkich są najczęściej związane z konfliktem — z de-
weloperem, zarządcą bądź osobami z  zewnątrz. Obrazują zatem zewnętrzne
relacje wycofania, dezintegrujące poszczególne społeczności w ramach teryto-
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta | 33

rialnych podsystemów miasta. Przykładem może być następujący wpis na fo-


rum Osiedla Szlacheckiego w Łodzi zamieszczony przez „krzyzaka”, na który
odpowiedziało osiemnastu sąsiadów:
„(…) ostatnio zauważyłem, że na plac zabaw przychodzą dzieci z całej okolicy.
Skaczą przez płot i… już są poniszczone zabawki. Może warto zwrócić uwagę,
ewentualnie przegonić (…)”. 2
„(…) wydaje mi się, że jeżeli to my jesteśmy właścicielami mieszkań na tym
osiedlu, to wskazane, by bawiły się tu nasze dzieci, a nie ktoś obcy (nawet jeżeli
to są inne dzieci) (…)”.3
Większość odpowiedzi, tak jak powyższy przykład, dotyczy sposobów ogra-
niczenia dostępu do osiedla osobom z  zewnątrz. Każde odmienne zdanie
o przestrzennej i społecznej izolacji mieszkańców spotyka się z bardzo szybką
reakcją krytyczną. Wypowiedź cytowana poniżej zamieszczona na forum przez
„Brychu_Carin” ilustruje problem dezintegracji społecznej w  mieście, do ja-
kiej prowadzi realizacja potrzeby bezpiecznego mieszkania wśród izolowanej
i  homogenicznej społeczności wzrastającej warstwy miejskich elit. Autor wy-
raźnie określa tych, którzy „czają się” za bramą — mieszkańców sąsiadujących
z osiedlem terenów otwartych.
„(…) już teraz zauważamy pewne niepokojące sytuacje, które mają miejsce
na naszym wspólnym osiedlu. Dziś Carin zauważyła grupę dzieci z przedszko-
lankami, które właśnie opuszczały nasz plac zabaw (…) Kwestie mieszkańców
innych bloków, którzy czają się pod bramą, by zrobić sobie skrót przez nasz
teren, bo do chodnika przecież za daleko, jest już chyba wszystkim forumowi-
czom znana (…) Zdecydujmy może, czego chcemy — ochrony naszej własności,
kosztem często nawet drobnych zatargów z mieszkańcami okolicznych bloków,
czy osiedla otwartego dla wszystkich — w tym wandali, obszczymurów, drob-
nych złodziejaszków i drobnych pijaczków, którzy z chęcią obalą tanie winko
w piaskownicy (…) Nie mieszkamy w mieszkaniach spółdzielczych, gdzie włas-
ność jest bardzo rozproszona i nikt się z nią nie identyfikuje — to jest nasz ka-
wałek ziemi — wszystkich nas i każdego z osobna (…).4
Wypowiedź cytowana powyżej stanowi jednocześnie obraz relacji mieszkań-
ców osiedli zamkniętych wobec zajmowanego przez nich terytorium. Uwagę
zwracają bardzo silne pozytywne odniesienia do dbałości o  przestrzeń, poczu-
cie posiadania, które charakteryzują relacje przynależności społeczności wobec
użytkowanego obszaru. Mogą one pełnić rolę stymulującą do kontaktów w  ra-
mach jednego społecznego podsystemu terytorialnego — w tym przypadku w ra-
mach mieszkańców własnego osiedla grodzonego, ale nie może być mowy o ewen-
tualnych kontaktach między innymi podsystemami w  postaci sąsiedztwa „zza
bramy”. Jak już wykazano wcześniej, osiedla typu gated communities stanowią
przykład podsystemu społecznego o wyraźnie wyodrębnionych terytorialnie, do-
mkniętych granicach oraz izolowanym w przestrzeni charakterze, wynikającym
z formy tych granic. Niejednokrotnie w najbliższym otoczeniu osiedli grodzonych
pojawiają się znaki obrony będące symbolicznymi i  rzeczywistymi barierami

2 http://lodz-szlacheckie.mojeosiedle.pl

3 Tamże.

4 Tamże.
34 | Paulina Tobiasz-Lis

ukierunkowanymi na obcych oraz znaki zawłaszczenia służące do oznaczenia


terytorium i informowania, że jest ono przez kogoś użytkowane (rys. 4).

Rys. 4. Znaki obrony (ogrodzenie) i znaki zawłaszczenia (znak drogowy informacyjny, D-40: strefa
zamieszkania z dodatkową informacją o terenie prywatnym).
Źródło: Opracowanie własne.

Mieszkańcy łódzkich osiedli typu gated communities pytani o powody, dla któ-
rych wybrali mieszkanie na osiedlu grodzonym, na pierwszym miejscu stawia-
li bezpieczeństwo (52%), na drugim ciszę i spokój, jakie gwarantuje lokalizacja
osiedla i izolacja od otoczenia (42%). Bezpieczeństwo powinno być w tym miejscu
rozpatrywane szerzej niż tylko w kontekście poczucia lęku przed przestępczoś-
cią, jako związane ze spójnym, przewidywalnym i kontrolowanym otoczeniem.
Mimo iż tylko 6% badanych wskazywało na prestiż jako główny czynnik wyboru
osiedla, to z  pewnością mieszkanie w  strzeżonym osiedlu to tak zwany dobry
adres — znak, że się w życiu powiodło. O wyjątkowości adresu świadczą także
nazwy: Barciński Park, Osiedle Kaczeńcowe, Osiedle Słoneczny Park.
Wartość terytorium w  życiu człowieka widać najlepiej na przykładzie jego
stosunku do domu, który to identyfikuje człowieka i umożliwia mu komuniko-
wanie tej identyfikacji światu zewnętrznemu (Bańka 2002). Zdecydowana więk-
szość respondentów (90%) deklarowała zadowolenie z  miejsca zamieszkania.
Mieszkańcy cenią sobie przede wszystkim bezpieczniejsze miejsca parkingowe,
obecność zadbanych terenów zieleni, a także fakt, iż wobec stałego zamknięcia
osiedla można zostawić dziecko na placu zabaw, bo wiadomo, że nie wyjdzie na
ulicę i pozostanie w towarzystwie dzieci, które zna.
„(…) mieszkam na osiedlu strzeżonym i  z  tego powodu jestem szczęśliwa,
bo: od czasu zamknięcia osiedla nie giną samochody z parkingu, kołpaki itp.;
o każdej porze dnia i nocy można wyjść na spacer; osiedle jest czyste, zadbane,
klatki nieponiszczone. Aż boję się myśleć o tym, jak to wszystko by wyglądało,
gdyby osiedle miało być otwarte. Mieszkając na parterze, musiałabym miesz-
kać jak w więzieniu za kratami (…)”.5
„Bezpieczeństwo. Świadomość, że ktoś chroni moje „M” i nie pozwala intru-
zom wkroczyć na teren, na którym żyję. Ponadto jest zadbane, bo mają do niego

5 „Szczęśliwa za płotem”, „Gazeta Stołeczna”, wydanie z dnia 14.09.2006.


Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta | 35

dostęp jedynie mieszkańcy bądź ich goście. Dzięki temu nienaruszone są klatki,
elewacje i zieleń”.6
Wobec omówionych wcześniej pozytywnych wewnętrznych relacji koope-
racji, szczególnie ciekawe wydają się być wady, jakie mieszkańcy dostrzegają
w osiedlach grodzonych. Dotyczą one sfery społecznej, a mianowicie kontaktów
i relacji z sąsiadami. Jako dobre oceniło je jedynie 5% respondentów, a za złe
uważało je aż 20% mieszkańców, z którymi prowadzono wywiad. Fakt ten może
mieć związek z wiekiem respondentów i prowadzonym przez nich trybem ży-
cia, typowym dla rodzącej się w Polsce klasy metropolitalnej — tzw. „z garażu
do garażu” — polegającym na codziennym przemieszczaniu się między spry-
watyzowanymi przestrzeniami miast: osiedlem grodzonym, biurowcem i cen-
trum handlowym. Wracając późno do swoich domów, mieszkańcy osiedli typu
gated communities nie mają czasu na nawiązywanie bezpośrednich kontaktów
z sąsiadami, które ograniczają się do zdawkowego „dzień dobry” w podziem-
nym garażu lub w  windzie prowadzącej na poziom mieszkań. Taki typ kon-
taktów sąsiedzkich w typologii P. Kryczki wykorzystywanej w badaniach pro-
wadzonych przez CBOS, nazywany jest sąsiedztwem „konwencjonalnym” lub
„ceremonialnym” i stanowił najczęstszy rodzaj relacji sąsiedzkich deklarowa-
nych przez Polaków w 2008 r.7 Nasuwa się zatem wniosek, iż bezpośrednie kon-
takty, typowe dla tradycyjnych zbiorowości społecznych, zanikają w osiedlach
grodzonych i przybierają formę kontaktów wirtualnych. Sąsiedzi komunikują
się na forach internetowych, a miejscem spotkań towarzyskich staje się cyber-
przestrzeń. Problem ten potwierdza wcześniejsze wyniki badań prowadzonych
w Stanach Zjednoczonych przez E. Blakely’a i M. Snyder (1997), którzy wykaza-
li, iż zamieszkiwanie w osiedlach typu gated communities wpływa na osłabienie
więzi społecznych (Gądecki 2007 za Blakely, Snyder 1997).
Wyniki badań dotyczących relacji między elementami terytorialnego pod-
systemu społecznego na przykładzie łódzkich osiedli grodzonych skonfronto-
wano z opiniami na ich temat wśród mieszkańców sąsiadujących z nimi osiedli
otwartych. Poproszono m.in. o  ocenę samego zjawiska grodzenia przestrzeni
miasta oraz określenie wizerunku osób, które w  nim uczestniczą i  wybierają
mieszkanie w osiedlach typu gated communities.
Wyniki badań zaprezentowane na rysunku 5 pokazują, iż znakomita więk-
szość respondentów (85%) w osiedlach grodzonych widzi poprawę bezpieczeń-
stwa, mimo że okolicę swojego miejsca zamieszkania ocenia wysoko pod tym
względem. Podobna zależność dotyczy estetyki osiedli. Mimo iż osiedla otwar-
te są oceniane przez mieszkańców pozytywnie, 80% respondentów uważa, że
przestrzeń osiedli grodzonych jest lepiej zorganizowana i  zadbana. Estetyka
uporządkowanych i spójnych osiedli jest jednym z ważniejszych elementów od-
różniających je od chaotycznego otoczenia miejskiego (Dymnicka 2007).
Dużo gorzej oceniany jest wpływ grodzenia przestrzeni na sferę społeczną
i  relacje sąsiedzkie zarówno wewnątrz osiedli, jak i  w  skali najbliższego oto-

6 „Ludzie cenią prywatność”, M. Miłosz, „Rzeczpospolita”, wydanie z dnia 10.09.2008.


7„Kontakty sąsiedzkie w  miejscu zamieszkania”, komunikat z  badań Centrum Badania Opinii
Publicznej, czerwiec 2008, Warszawa, BS 92/2009. Badanie przeprowadzono w dniach 11–14 kwiet-
nia 2008 r. na 1101-osobowej reprezentatywnej grupie losowej dorosłej ludności kraju.
36 | Paulina Tobiasz-Lis

czenia zewnętrznego czy wreszcie całego miasta. 45% respondentów twierdzi,


że osiedla typu gated communities nie sprzyjają umacnianiu więzi społecznych,
a ponad połowa (55%) uważa, że zjawisko to może prowadzić do podziałów spo-
łecznych. Eskalacji problemów o charakterze społecznym do postaci konfliktów
z  innymi mieszkańcami miasta, wynikających z  powstawania osiedli grodzo-
nych, spodziewa się jedynie 11% respondentów. Poniższe wypowiedzi miesz-
kańców osiedli otwartych dowodzą istnienia wyraźnej dezintegracji w  sferze
społecznej wywołanej grodzeniem przestrzeni:
„Mają tam place zabaw, na które nasze dzieci nie mają wstępu. A oni na na-
sze huśtawki chodzą i niszczą. Przechodzą przez furtkę, a ich pieski załatwiają
się dokładnie pod naszymi oknami.”8
„(…) Znam ludzi, do których domów muszę przejść przez troje drzwi z domo-
fonami. Osiedla, w których całe ulice są odcięte od świata, a ochroniarzowi na
wejściu trzeba się wylegitymować dowodem. Mieszkańcy przestrzegają zasad
o czystości (wyrzucanie śmieci i niedopałków na ulice) na terenie swoich osied-
li, ale wychodząc poza ich mury, zachowują się zgoła odmiennie(…).”9

Rys. 5. Osiedla grodzone w opiniach mieszkańców osiedli otwartych.


Źródło: Opracowanie własne.

Mieszkańcy osiedli otwartych, biorący udział w prowadzonym badaniu, zde-


cydowanie negatywnie wypowiadali się na temat dodatkowych elementów tzw.
infrastruktury bezpieczeństwa, które obok murów, płotów czy bram podkreśla-
ją fizyczną izolację osiedli o charakterze gated communities, która wpływa za-
równo na dezintegrację przestrzeni, jak i dezintegrację terytorialnego systemu
społecznego miasta. Wymieniali strażnice, znaki zakazu wjazdu i wejścia, tab-
lice zabraniające wstępu (rys. 6 i 7). Zapytani o korzystanie z punktów komer-
cyjnych zlokalizowanych w parterach niektórych osiedlach typu kondominiów,
udzielali zdecydowanej odpowiedzi przeczącej (83% respondentów).

8 „Psy nie siusiają na ogrodzonym osiedlu”, J. Wojtczak, „Gazeta Wyborcza. Łódź”, wydanie
z dnia 10.08.2009.
9 „Zamknięci ludzie z zamkniętych osiedli”, „Gazeta Stołeczna”, wydanie z dnia 14.09.2006.
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta | 37

Rys. 6 i 7. Przykłady wizualnej demonstracji elementów infrastruktury bezpieczeństwa


w osiedlach grodzonych.
Źródło: Opracowanie własne.

Respondenci określali osiedla otwarte, w których mieszkali, jako heteroge-


niczne pod względem społecznym. Tymczasem zarówno powszechna opinia
o tym, że mieszkańcy osiedli grodzonych są zamożni (84% respondentów), jak
i bardziej dokładny subiektywny wizerunek mieszkańców tych osiedli w świa-
domości sąsiadów „zza bramy”, zaprezentowany poniżej na skali dyferencjału
semantycznego (rys. 8) wskazują, iż osiedla typu gated communities uważane są
za enklawy homogeniczne pod względem społecznym.

Rys. 8. Wizerunek mieszkańca osiedla grodzonego w opinii mieszkańców osiedli otwartych.


Źródło: Opracowanie własne.

Mieszkańcy osiedli grodzonych są oceniani jako „ludzie sukcesu” — dobrze


wykształceni, prowadzący własną działalność gospodarczą, młodzi, zamożni.
Część tych opinii znalazła swoje potwierdzenie w  trakcie badań społecznych
prowadzonych w osiedlach grodzonych. Średni wiek respondentów wynosił 36
lat, 75% deklarowała posiadanie wykształcenia wyższego, pozostałe 25% śred-
niego. Zdecydowanie gorzej mieszkańcy osiedli grodzonych oceniani są pod
38 | Paulina Tobiasz-Lis

względem predyspozycji do nawiązywania kontaktów międzyludzkich, które


— jak wcześniej wykazano — sami określili jako nie najlepsze.

6. Podsumowanie
Osiedla grodzone, które pojawiły się w  Polsce w  latach dziewięćdziesiątych
ubiegłego stulecia pełnią w przestrzeni współczesnego miasta podwójną funk-
cję: z jednej strony pogłębiają fragmentację, a z drugiej stają się reprezentanta-
mi całych miast. Stanowią one zjawisko o charakterze globalnym, jednak lokal-
ne uwarunkowania społeczno-kulturowe decydują o ich specyfice w zależności
od miejsca występowania. Wśród czynników, które wpływają na polski obraz
osiedli typu gated communitie, wyróżnić należy tradycje szlachecką i chłopską,
które przez wieki kształtowały nasze społeczeństwo oraz proces transformacji
systemowej, która trwa w Polsce już od ponad dwudziestu lat. Powodują one,
że zjawisko grodzenia osiedli, typowe przede wszystkim dla miast Ameryki
Północnej i Południowej, w Polsce zachodzi na szeroką skalę i stanowi pewien
ewenement w  Europie, której terytorialne systemy społeczne miast rozwijały
się przede wszystkim w tradycji mieszczańskiej kamienicy.
Pojawienie się osiedli typu gated communities w  przestrzeni polskich miast,
spowodowało powstanie wyraźnej granicy między tym, co publiczne, a tym, co
prywatne. Osiedla grodzone pojawiają się w sąsiedztwie blokowisk albo w pod-
miejskim, często chaotycznie zabudowanym otoczeniu. W potocznym rozumie-
niu mogą być postrzegane jako obce nie tylko ze względu na swój zamknięty cha-
rakter, ale także z powodu reprezentowania innej architektury (Gądecki 2009).
Łódzkie osiedla typu gated communities powstają i  rozwijają się zarówno
w częściach centralnych, jak i na obrzeżach miasta, choć ich skala oraz charak-
ter architektury różnią się w zależności od lokalizacji. Bez względu na to, czy
przybierają postać pojedynczych budynków czy całych zespołów zabudowy, są
hermetycznie odizolowane od otoczenia. Ich izolacja przestrzenna oznaczana
jest wyrazistymi granicami ustanawianymi za pośrednictwem licznych zabie-
gów architektonicznych, systemów znaków i  symboli oraz systemów kontroli
przejawiających się zarówno w  postaci technicznej, jak i  obsługiwanej przez
człowieka. O separacji przestrzennej we współczesnej metropolii porównywa-
nej do średniowiecznego miasta pisze Peter Marcuse (1997):
„Dzisiaj mury, fizyczne mury podziału są ulokowane raczej w środku miasta
niż naokoło, albo, by być bardziej precyzyjnym w obrębie metropolii, która jest
zintegrowana ekonomicznie jako całość, ale wewnętrznie podzielona” (Marcu-
se 1997 s. 104–106).
Z przeprowadzonych badań wynika, iż oferty deweloperów prezentujące ich
najnowsze inwestycje wychodzą naprzeciw wymaganiom klientów rynku nie-
ruchomości, zapewniając dwie najważniejsze potrzeby: bezpieczeństwa i spo-
koju. Akcentują także prestiż zamieszkiwania w osiedlach typu gated communi-
ties, który w świetle literatury ma być drugim obok bezpieczeństwa motywem
grodzenia się, o charakterze globalnym. Ich mieszkańcami mają być przedsta-
wiciele rodzącej się w Polsce tzw. klasy metropolitalnej, a więc ludzie młodzi,
Osiedla grodzone w Łodzi formą dezintegracji terytorialnego systemu społecznego miasta  |  39

wykształceni, dobrze zarabiający i posiadający potrzeby, których nie zaspokoi


blokowisko doby socjalizmu. Taki wizerunek rezydentów osiedli grodzonych
ujawnia się także w opiniach mieszkańców osiedli o charakterze otwartym, któ-
re zaprezentowano w niniejszym opracowaniu.
Zarówno mieszkańcy osiedli grodzonych, jak i  ich sąsiedzi „zza bramy”,
w zamykaniu nieruchomości upatrują wzrostu poczucia bezpieczeństwa, uwa-
żają że grodzenie przestrzeni sprzyja podniesieniu jej walorów estetycznych
oraz wzbogaceniu infrastruktury rekreacyjno‑rozrywkowej. Źle oceniany jest
natomiast wpływ osiedli grodzonych na więzi społeczne, które ulegają osłabie-
niu, powodując powstawanie „grodzonych enklaw” (gated enlcaves), w których
najbardziej zauważalna jest chęć chronienia własnej prywatności, a  najwięk-
szym problemem sąsiad. W  osiedlach typu gated communities kontakty mię-
dzyludzkie przenoszą się z  podwórka do sieci wirtualnych powiązań, czego
dowodzi analiza treści wypowiedzi zamieszczonych na internetowych forach
sąsiedzkich. Mieszkanie w izolowanym przestrzennie osiedlu implikuje tym sa-
mym mniej lub bardziej ścisłą izolację od społeczności lokalnej, jej problemów,
przyczyniając się do wytwarzania „nowej elity” poprzez sprywatyzowanie prze-
strzeni publicznej.
Rekapitulując rozważania dotyczące prywatyzacji przestrzeni współczesnej
metropolii w postaci osiedli typu gated communities, należy stwierdzić, iż zjawi-
sko to przyczynia się do dezintegracji terytorialnego systemu społecznego mia-
sta, zwłaszcza w obrębie społecznych relacji zewnętrznych. Weryfikacji należy
także poddać efekty grodzenia osiedli mieszkaniowych, których spodziewał się
O. Newman, definiując przestrzeń bronioną. Okazuje się bowiem, że chociaż
kontakty sąsiedzkie mieszkańców osiedli typu gated communities można za-
kwalifikować do relacji kooperacji, to odbywają się one przede wszystkim przez
sieć Internetu, a realne więzi społeczne ulegają zdecydowanemu rozluźnieniu.
Marcin Wójcik

Centrum handlowo-rozrywkowe
‘Manufaktura’ jako „miejsce” integrujące
w przestrzeni społecznej Łodzi

1. Wprowadzenie
Rzeczywistość, w której żyjemy, z trudnością poddaje się jasnym i jednoznacz-
nym ocenom. Ogromna różnorodność otaczających nas zjawisk społecznych,
ich zmienność lub — używając określenia Z. Baumana (2006, s. 5–26) — „płyn-
ność”, wprowadza ludzi w stan zaniepokojenia, a często i zagubienia. Społeczne
przyzwyczajenie do „trwałości” świata ustępuje na rzecz, trudnej do zaakcepto-
wania dla wielu, niepewności i niestałości nie tylko rzeczy, ale również codzien-
nego życia (M. Boguni-Borowska 2008, s. 58). We współczesnym świecie mamy
do czynienia z pewnym paradoksem, który przejawia się w tym, że społeczeń-
stwo późnego modernizmu, stając się coraz bardziej zróżnicowane i zindywidu-
alizowane, wymaga jednocześnie czytelnych informacji z otoczenia (środowiska
życia), w tym również rozpoznawalnych przestrzeni o swoistej symbolice kon-
sumpcji (A. Giddens 2006, s. 30–33).
Współczesne studia geograficzne coraz częściej podejmują problem odkłada-
nia się zjawisk społecznych w przestrzeni miasta. D. Mitchell (2000, s. XIII–XIV)
uważa, że zadaniem geografów jest zrozumienie tych zjawisk społeczno-kultu-
rowych, które mają wymiar przestrzenny i jednocześnie przestrzeń tę budują.
Kultura społeczeństw jest pewnym „medium” w obrębie, którego ludzie prze-
kształcają dostępną im rzeczywistość w  świat znaczeń symbolicznych posia-
dających pewną wartość (D. Cosgrove, P. Jackson 1987, s.  95–97). Przestrzeń
w tym sensie jest zbiorem relacji o charakterze społecznym między członkami
wspólnoty oraz relacji łączących ludzi z obiektami istniejącymi w ich środowi-
sku, mającymi określone formy oraz przypisane im funkcje i  znaczenia (por.
A. Lisowski 2003, B. Jałowiecki 1988, A. Suliborski 2001).

41
42 | Marcin Wójcik

2. Przestrzeń ludyczna
Istota geograficznej interpretacji przemian struktury społecznej polega m.in.
na wnikliwej ocenie roli czasu i przestrzeni w tym procesie na tle jak najpeł-
niejszego zestawu cech opisujących regionalną specyfikę (P. Cloke, Ch. Philo,
D. Sandler 1991, s. 119–127). Przestrzenno-społeczna zmienność miast wymaga
m.in. uwzględnienia procesów transformacji rynku pracy widzianego nie tyle
przez pryzmat zmian wskaźników intensywności czy struktury zatrudnienia,
ale przede wszystkim opisu praktyk życia codziennego. Tylko takie podejście
umożliwia dotarcie do wszelkich informacji o mechanizmach ‘dziania się’. Ich
źródeł trzeba szukać w ludzkich sposobach oceny, wartościowaniu środowiska
życia, formach aktywności i całego splotu okoliczności, które pozwolą uchwycić
sytuację zmiany, zrekonstruować wielowymiarowy obraz dyskursu społeczne-
go i polityczno-ideologicznego.
Regionalna zmienność musi być zatem widziana przez działania ludzi,
specyfikę codziennej organizacji życia zawodowego i  prywatnego, a  praktyki
społeczne opisane przez pryzmat uwarunkowań politycznych, ideologicznych
i  ekonomicznych (P. Cloke, Ch. Philo, D. Sandler 1991, s.  119–127). Specyfika
interpretacji na poziomie lokalnym (miejsca) wymaga często zrozumienia spo-
łecznych interakcji wplecionych w fizyczne formy miejsc, zrutynizowanych spo-
łecznych zachowań w przestrzeni.
Zasadnicze zmiany w  organizacji życia codziennego związane są przede
wszystkim z  przemianami charakteru pracy. Praca obecnie przestaje być ce-
lem sama w sobie, czy sposobem na realizację podstawowych potrzeb człowie-
ka (biologicznych i bytowych), a coraz częściej służy zapewnieniu środków na
atrakcje związane z szybko rozwijającym się rynkiem dóbr i usług konsump-
cyjnych (B. Jałowiecki 2005, s. 5–7). Skracanie czasu pracy, ale także i nauki,
tzw. „długie” weekendy oraz inne sposoby wydłużania czasu wolnego stają się
ważnymi czynnikami warunkującymi rozwój rynku usług, zwłaszcza handlo-
wych, turystycznych, gastronomicznych, a  także rozrywkowych. Przestrzeń
miasta staję się w  coraz większym stopniu przestrzenią ludyczną, tzn. taką,
której zasadniczą funkcją jest realizacja potrzeb handlowych i rozrywkowych,
zazwyczaj niewyrafinowanych w sensie kulturowym, odpowiadających na po-
trzeby w  większym stopniu gustów masowych niż zindywidualizowanych (B.
Jałowiecki 2005, s. 5–7, Rembowska 2007, s. 8).
W ostatnich dziesięciu latach takim rodzajem miejskiej przestrzeni są wielkie
centra handlowo-rozrywkowe. Ich forma i funkcje są dużo bardziej złożone niż
pierwszych sklepów lub kompleksów sklepów wielkopowierzchniowych (hiper-
marketów). To swoiste miasta w mieście, wypreparowane z miejskiej przestrze-
ni tereny ogniskujące ruch w skali metropolitalnej i regionalnej. Ich oddziały-
wanie i popularność zależy w dużym stopniu od dostępności indywidualnego
transportu samochodowego. Istotne jest zadanie pytań nie tylko o rolę takich
obszarów w procesie integracji i dezintegracji funkcjonalno-przestrzennej me-
tropolii, ale także o  ich znaczenie w  tworzeniu relacji społecznych i  kształto-
waniu wyobrażeń oraz oddziaływania całej formy architektoniczno-organiza-
cyjnej z jej symboliką i ofertą usługowo-rozrywkową na ludzi realizujących tu
swoje potrzeby.
Centrum handlowo-rozrywkowe ‘Manufaktura’ jako „miejsce” integrujące w przestrzeni społecznej Łodzi | 43

Centrum „Manufaktura”, choć istnieje dopiero kilka lat, stała się nie tylko
symbolem tworzenia pewnego (nowego?) wizerunku Łodzi, ale także fenome-
nem społeczno‑kulturowym zaspokajającym „głód” mieszkańców Łodzi i  re-
gionu (po)nowocześnie zaprojektowanych przestrzeni publicznych. Na rewita-
lizację zdegradowanych przestrzeni miasta i ich rolę w społeczeństwie można
spojrzeć w kontekście zmienności społeczno‑kulturowej, zwłaszcza w stylu ży-
cia i potrzeb społecznych. Zasadniczym problem jest określenie, jakiemu rodza-
jowi integracji sprzyja ta specyficzna przestrzeń, tzn. głębokiej, sentymental-
nej, wielowymiarowej czy raczej funkcjonalnej, chwilowej i odpowiadającej na
potrzeby społeczeństwa masowego.

3. Cel badań
„Manufaktura” jest tą częścią miasta, którą każdego dnia odwiedzają tysiące
mieszkańców Łodzi i  regionu. Inwestorzy i  architekci planując nowe funkcje
w dawnych obiektach fabrycznych oraz aranżując je pod kątem otwartej prze-
strzeni publicznej, niewątpliwie, sądząc po liczbie zainteresowanych, z  satys-
fakcją obserwują dziś tworzenie się jednego z  najważniejszych centrów życia
handlowo-rozrywkowego miasta. „Manufaktura napędza Łódź” — głosi jedno
z haseł reklamowych i wydaje się to dość dobrze opisywać rolę centrum han-
dlowego w  mieście. Wejścia do „Manufaktury” stały się charakterystycznym
„portalem” po przekroczeniu którego ludzie zaczynają „krążyć” wśród nie ma-
jących z pozoru końca ciągów sklepów, kawiarni, restauracji, miejsc rozrywki
i odpoczynku.
Warto zatem spróbować odpowiedzieć na pytania „czym dla mieszkańców
Łodzi jest ‘Manufaktura’?”, „jakie potrzeby tu realizują”, „jaki rodzaj doświad-
czeń daje ona człowiekowi?” i „czy można mówić o ‘Manufakturze’ jako rzeczy-
wistym ‘miejscu’ integrującym w przestrzeni społecznej?”.1
Opracowanie ukazuje wyniki badań przeprowadzonych na terenie „Manu-
faktury” na 170 osobach korzystających z oferowanych tu usług (tzn. nie znala-
zły się one na terenie centrum handlowo-rozrywkowego przypadkowo). Najwię-
cej wywiadów przeprowadzono w grupach wiekowych, do których adresowana
jest głównie oferta „Manufaktury”, czyli pomiędzy18 i  35 rokiem życia (53%)
oraz 36 i 55 rokiem życia (28%). Pozostałe grupy wiekowe stanowiły 19%, z tego
powyżej 55 lat — 9%.

1 Pierwsze wyniki badań zostały zamieszczone w 2009 r. Wyniki badań pochodziły z bazy danych
(100 wywiadów) załączonej do pracy magisterskiej „Manufaktura jako ‘miejsce’ w przestrzeni spo-
łecznej Łodzi” (aut. K. Kania; 2008); promotor pracy dr M. Wójcik. Wyniki badań zamieszczone
w niniejszym opracowaniu bazują na 170 wywiadach kwestionariuszowych, w tym 100 przepro-
wadzonych w 2008 r. przez K. Kanię i 70 przeprowadzony dodatkowo na początku 2009 r. Różnice
w rozkładzie odpowiedzi na poszczególne pytania w obu bazach związane z dołączeniem grupy 70
wywiadów są nieduże, co świadczy m.in. o pewnej trwałości społecznego postrzegania i zachowań
ludzi przybywających do Manufaktury.
44 | Marcin Wójcik

4. Postrzeganie przestrzeni „Manufaktury”


Jednym z kluczowych elementów analizy społecznego postrzegania komplek-
su handlowo-rozrywkowego powstałego w  XIX-wiecznych murach fabrycz-
nych jest określenie poziomu społecznej świadomości historycznego znaczenia
tego miejsca. Dla większości respondentów nie stanowiło problemu wskaza-
nie funkcji, jaką pełnił niegdyś ten obszar. Ponad 80% badanych wiedziała, że
w odnowionych obiektach mieściła się produkcja przemysłowa, a prawie 50%
wskazywała nazwisko twórcy kompleksu —  I. K. Poznańskiego lub patrona
zakładów w okresie gospodarki centralnie sterowanej (J. Marchlewski). Wśród
pozostałych odpowiedzi (8%) padały najczęściej nazwiska innych twórców Ło-
dzi wielkoprzemysłowej. W  pojedynczych przypadkach respondenci pomylili
kompleks przemysłowy „Poznańskiego” z  kompleksem „Księży Młyn”. Około
12% respondentów nie miała na ten temat żadnej wiedzy.
Respondentów poproszono o  wskazanie innych ważnych obiektów dawne-
go dużego kompleksu „Poznańskiego” znajdujących się obecnie w  otoczeniu
zrewitalizowanej części —  centrum handlowo-rozrywkowego „Manufaktura”.
Polecenie to pozwoliło stwierdzić, czy świadomość historyczna respondentów
„wykracza” poza dające się łatwo określić granice odnowionego kompleksu
pofabrycznego. Ponad 30% odwiedzających wskazywała w  otoczeniu „Manu-
faktury” budynki pofabryczne pełniące dziś różne funkcje usługowe, a będące
częścią odnowionej przestrzeni. Bardzo częstą odpowiedzią było enigmatycz-
ne określenie „budynki z czerwonej cegły” (14%). Odpowiedzi te pokazują, że
dla prawie połowy respondentów „Manufaktura” kojarzy się przede wszystkim
z galerią handlową — nowym obiektem wkomponowanym w historyczny układ
przestrzenny. Nie należy się temu specjalnie dziwić, gdyż funkcja handlowa
stanowi wyraźnie zaznaczoną dominantę zarówno w przestrzeni całego założe-
nia, jak i w marketingu i reklamie centrum.
W  otoczeniu „Manufaktury” respondenci sytuowali pałac należący do
I.  K.  Poznańskiego (26% odpowiedzi), co w  obecnej sytuacji jest odpowiedzią
prawidłową, ponieważ obiekt ten, będący integralną częścią całości przemysło-
wo-rezydencjalnej, znajduje się dziś na uboczu procesów odnowy tego obszaru
miasta. Sytuacja taka wynika między innymi z braku wizji współpracy między
inwestorami centrum rozrywkowego a  władzami mieszczącego się w  pałacu
Muzeum Historii Miasta Łodzi. Być może rozwój funkcji kulturalnych w „Ma-
nufakturze”, w  tym lokalizacja „Muzeum Sztuki 2” da początek współpracy
i integracji funkcjonalnej tych przestrzeni. Przeszkodą w ponownej integracji
części pofabrycznej i rezydencjalnej jest również usytuowanie funkcji admini-
stracji publicznej w dobudowanym później skrzydle północnym pałacu.
Wśród innych obiektów poza centrum „Manufaktura” respondenci najczęściej
wymieniali „famuły” (14% odpowiedzi), czyli budynki mieszkalne przeznaczone
dla robotników znajdujące się naprzeciw dawnej wielkiej przędzalni zakładów
I. K. Poznańskiego. Pojedyncze osoby wskazały Kościół pw. św. Józefa oraz bu-
dynek mieszczący dziś supermarket „Biedronka”. Ponad 15% respondentów nie
potrafiła wymienić historycznych obiektów, które oprócz odnowionych wchodzi-
ły w skład dawnego kompleksu I. K. Poznańskiego. Należy dodać, że odpowiedzi
respondentów rzadko wykraczały poza wskazanie jednego obiektu.
Centrum handlowo-rozrywkowe ‘Manufaktura’ jako „miejsce” integrujące w przestrzeni społecznej Łodzi | 45

Równie słabą znajomością otaczającej „Manufakturę” przestrzeni wykaza-


li się ankietowani poproszeni o  wskazanie ważnych historycznych obiektów,
miejsc w otoczeniu centrum handlowo-rozrywkowego „Manufaktura”. Respon-
denci najczęściej (30% odpowiedzi) twierdzili, że najważniejszym obiektem jest
dawny Pałac I. K. Poznańskiego, powtarzając odpowiedź z pytania dotyczącego
wskazania obiektów innych niż zrewitalizowane wchodzące w skład dawnego
kompleksu. Odwiedzający centrum handlowo-rozrywkowe podawali również
Cmentarz Stary przy ul. Ogrodowej (12% odpowiedzi), Stary Rynek i  Stare
Miasto (10%), Plac Wolności (10%) i  Park Staromiejski (6%). Tylko dziesięciu
ankietowanych zwróciło uwagę, że na północ od „Manufaktury” znajdowało
się w  czasie wojny getto żydowskie, a  na obszarze tym są liczne świadectwa
zamieszkiwania w Łodzi przed II wojną światową mniejszości żydowskiej (np.
Cmentarz Żydowski). Respondenci wskazywali zazwyczaj jedno miejsce lub
obiekt oraz rzadko podawali ich pełną nazwę posługując się określeniami: „ten
pałac”, „tamten park”, „tamten rynek”.
Rewitalizacja fragmentów miasta połączona z  akcją nagłośnienia w  lokal-
nych i regionalnych mediach sprawia, że wrasta społeczna świadomość prze-
mian funkcjonalno‑przestrzennych w mieście. Proces odnowy centrum miasta,
choć bardzo selektywny i fragmentaryczny, ma również na celu kreowanie no-
wego wizerunku Łodzi — miasta kultury, wydarzeń artystycznych, nowoczes-
nego i otwartego. Można jednak domniemywać, że świadomość samego procesu
zmiany (w sensie ogólnym) nie przekłada się na znaczący wzrost świadomości
dziedzictwa kulturowego wśród łodzian. „Manufaktura”, jej różnorodna zawar-
tość, zwartość przestrzenna i rozmach w aranżacji przestrzeni, jest miejscem
wyodrębnionym, enklawą innego świata, pośród zdekapitalizowanej zabudowy,
zamieszkanej głównie przez społeczności o niskim statusie społecznym i mate-
rialnym (ulice Ogrodowa, Cmentarna, Drewnowska, Żytnia, Piwna).
W  ocenie 65% respondentów „Manufaktura” właściwie popularyzuje dzie-
dzictwo historyczne Łodzi (20% — zdecydowanie „tak”, 45% — raczej „tak”).
Jednak aż ok. 30% badanych podało, że widzi mankamenty takiego sposobu
promocji kulturowej spuścizny miasta (6% — zdecydowanie „nie”, 24% — raczej
„nie”). Negatywne wypowiedzi respondentów odnoszą się przede wszystkim
do traktowania dziedzictwa historycznego, propagowania wiedzy o przeszłości
miasta jako funkcji uzupełniającej, zepchniętej na margines wobec przeważa-
jących i płynących ze wszystkich stron informacji o dostępnej ofercie handlowej
i rozrywkowej. Część mieszkańców Łodzi wprost mówi, że kultura, tak często
obecna w sloganach reklamowych „Manufaktury”, jest tylko „przystawką” do
realizacji głównego celu, którym jest promocja handlu. Bardziej spostrzegawczy
obserwatorzy przestrzeni zauważają, jak wiele informacji w mieście i w „Manu-
fakturze” poświęca się ofercie handlowej i rozrywkowej (szyldy, bilbordy, wizu-
alizacje) w  stosunku do reklamy miejsc promujących propozycje działających
tu muzeów. Główne osie ruchu pieszego w zrewitalizowanym centrum są tak
zaprojektowane, że prowadzą w pierwszej kolejności do galerii handlowej.
Zwolennicy takiej adaptacji pofabrycznej przestrzeni argumentują, że w ten
sposób udało się ocalić charakterystyczną dla Łodzi architekturę przemysło-
wą, a działania inwestorów zmierzają do zachowania tradycji i przypominania
o historii miasta. Kontestatorzy współczesnych procesów przemian funkcjonal-
46 | Marcin Wójcik

no-przestrzennych w dawnych obiektach produkcyjnych zauważają natomiast


fasadowość inwestycji, która widziana od zewnątrz wygląda imponująco, na-
tomiast w  środku niewiele przypomina oryginalną historię Łodzi. Zwracają
oni uwagę na wkomponowanie w historyczny układ zbyt wielu nowoczesnych
elementów, zwłaszcza na fizjonomię galerii handlowej oraz unikanie w aranża-
cji przestrzeni elementów ściśle kojarzących się z dawną funkcją — produkcją
włókienniczą.
Ankietowanych poproszono o określenie głównych celów (trzech), w których
przybywają do „Manufaktury”. Przeważająca większość respondentów (75%)
na pierwszym miejscu wymieniła potrzeby związane z  zakupami produktów
w galerii handlowej i w pozostałych punktach. Tylko 10% pytanych w pierwszej
kolejności odwiedza to miejsce, by obejrzeć film, 6% w  celach gastronomicz-
nych, a 7% żeby się z kimś spotkać. W hierarchii celów zarówno na drugim, jak
i  trzecim miejscu najczęściej wymieniano wizytę w  lokalu gastronomicznym
oraz kinach. Na tych pozycjach w dalszej kolejności znalazły się organizowane
w „Manufakturze” imprezy. Typy odpowiedzi respondentów nie pozostawiają
złudzeń, co do głównej funkcji centrum — handlu. Pozostała działalność sta-
nowi funkcję uzupełniającą dla realizacji potrzeb klientów „Manufaktury” (ga-
stronomia, kino, imprezy). Tylko dla kilku respondentów centrum handlowo-
-rozrywkowe jest źródłem realizacji innych potrzeb. Głównie są to osoby, które
spędzają tu czas poszukując wrażeń związanych z  obserwacją ruchu w  cen-
trum handlowym, odpoczynkiem lub spotkaniem. Zakupy, przeszukiwanie
i porównywanie oferty handlowej są głównym motywem, dla którego każdego
dnia „Manufaktura” jest celem tysięcy osób. Zakupy są dla przybywających tu
łodzian formą wspólnie spędzanego czasu, rozrywką przed posiłkiem, dodat-
kową atrakcją po obejrzeniu filmu, czy nieodłącznym urozmaiceniem czasu
w oczekiwaniu na koncert czy inne występy artystyczne.
Różnorodność oferty, jak również zróżnicowanie fizjonomiczne i  funkcjo-
nalne kompleksu, sprawia, że nie ma zdecydowanie dominujących odpowiedzi
na pytanie „co jest zaletą ‘Manufaktury’?”. Najwięcej głosów (ok. 20%) doty-
czyło koncentracji wielu funkcji w  jednym miejscu, co dla respondentów sta-
nowi wygodny sposób realizacji potrzeb bez straty czasu na przemieszczanie
się w  mieście. W  sumie najwięcej wymienionych zalet wiązało się z  atutami
funkcjonalnymi centrum handlowo-rozrywkowego. Respondenci wskazywali
na czystość i estetykę (15% odpowiedzi), różnorodność oferty (10%), miłą atmo-
sferę do spotkań i odpoczynku (12%), bezpieczeństwo (4%), rolę miejsca w życiu
kulturalnym (1%), „ożywienie” Bałut (7%) i tworzeniu wizytówki miasta (8%).
W różnorodności odpowiedzi można dostrzec pewną prawidłowość w postrze-
ganiu „Manufaktury” jako dostępnej wszystkim przestrzeni, stosunkowo dużej,
dającej pewne poczucie bezpieczeństwa, harmonii. Realizacja tej inwestycji do-
skonale odpowiedziała na potrzebę mieszkańców miasta, odczuwających do tej
pory brak miejsc, z którymi łodzianie mogą się identyfikować, być z nich dum-
ni, a jednocześnie wobec zaniedbanych i mało bezpiecznych obszarów centrów
miasta, odczuwać zadowolenie ze swobody bycia w nim.
Za największą wadę tego miejsca respondenci uznali nadmierny tłok i  ha-
łas, zwłaszcza podczas weekendów (20%). Stworzenie z „Manufaktury” jednego
z największych w Łodzi i w Polsce miejsc handlu i spotkań skutkuje nadmierną
Centrum handlowo-rozrywkowe ‘Manufaktura’ jako „miejsce” integrujące w przestrzeni społecznej Łodzi | 47

koncentracją ludzi, a często również i skupiskiem informacji płynącej do ludzi


z  zewnątrz (reklamy, muzyka, gwar itp.). W  opinii respondentów czynnikiem
stresogennym jest również często podkreślany niedostatek miejsc parkingo-
wych, ciasnota parkingów, problemy z wyjazdem oraz tworzące się w ulicach
dojazdowych korki (13% odpowiedzi). Dużą grupę odpowiedzi stanowiły uwagi
odnośnie do rodzaju oferty handlowej dostępnej w „Manufakturze”. W ponad
15% odpowiedzi zauważono niezadowolenie z preferowania klientów bardziej
zamożnych, braku tańszych produktów, czy niechęci do widoku eksponujących
swe bogactwo części odwiedzających. Wśród pozostałych znaczących odpowie-
dzi przeważały te wskazujące na rozległość terenu i  zbyt dużą różnorodność
(poczucie zagubienia), za małe eksponowanie funkcji kulturalnej centrum,
wbrew temu co głoszą reklamy, oraz małą ilość zieleni.
Mając do wyboru przeciwstawne pary określeń charakteryzujących „Manu-
fakturę” zdecydowana większość respondentów uznała to miejsce jako ładne
(85%), przyjazne (88%), potrzebne miastu (78%), czyste (82%) oraz bezpieczne
(72%) i  dobrze zaprojektowane (70%). Tylko w  jednym przypadku przeważa-
ły odpowiedzi negatywne, a  mianowicie większość odwiedzających centrum
(69%) przyznała, że jest głośne.
Respondentów poproszono również o  podanie czynników, które decydują
o  uznaniu „Manufaktury” jako ‘miejsca znaczącego’ w  mieście. Okazało się,
że jedynie ok. 5% odpowiedzi respondentów odnosiło się do handlu — głównej
funkcji centrum. Komercyjny charakter funkcji handlowej nie jest dla ankieto-
wanych wyróżnikiem miejsca samego w  sobie. Powszechność tej działalności
występującej w innych częściach miasta nie stanowi podstawy do podkreślania
oryginalności tej przestrzeni. Najwięcej pytanych (ok. 15% odpowiedzi) znacze-
nie miejsca upatruje w możliwości spotkań ludzi, wspólnie spędzanego czasu
podczas imprez oraz roli „Manufaktury” w promocji miasta i tworzeniu wizy-
tówki, symbolu Łodzi (ok. 20%). Zdaniem dużej grupy ankietowanych znacze-
nie tego miejsca wynika z jego tradycji, roli w historii miasta (15%), wyjątkowo-
ści i niepowtarzalności (10%) oraz roli turystycznej (7%). Duża grupa osób (25%)
nie umiała określić, na czym polega szczególne znaczenie tego miejsca.
W opinii badanych osób „Manufaktura” stała się trwałym elementem w ży-
ciu mieszkańców Łodzi i  regionu oraz pierwszą wyraźnie rozpoznawalną
atrakcją turystyczną (poza ulicą Piotrkowską). O społecznej akceptacji więk-
szości ankietowanych dla przemian, które zachodzą na terenie dawnej fa-
bryki, zdecydował unikatowy, kompleksowy charakter działań rewitalizacyj-
nych, różnorodność oferty handlowo-usługowej oraz kreacja pewnego miejsca
dla spotkań ludzi w czytelnej i uporządkowanej przestrzeni nawiązującej do
tradycji dawnej Łodzi.

5. Postrzeganie „Manufaktury” w przestrzeni miasta


Istotną częścią wywiadów z klientami „Manufaktury” było określenie sposobu
jej postrzegania w przestrzeni całego miasta. Zdaniem respondentów główną
funkcją zrewitalizowanego kompleksu w Łodzi jest handel (68% odpowiedzi),
48 | Marcin Wójcik

a dopiero w dalszej kolejności rozrywka (15%), kultura (5%) oraz ochrona war-
tości historycznej (5%) i turystyka (3%).
Ankietowanych poproszono również o  podanie tych miejsc, które „Manu-
faktura” im zastąpiła. Atrakcyjność oferty handlowej spowodowała, że klienci
zaczęli rzadziej gościć w „Galerii Łódzkiej” (ok. 30%) oraz — co bardziej istotne
dla przemian funkcjonalnych w  przestrzeni miasta —  na ulicy Piotrkowskiej
(ok. 20%). Respondenci często podkreślali, że czynnikiem przyciągającym do
„Manufaktury” jest organizacja imprez towarzyszących oraz większy rozmach
w  ich realizacji. Niewątpliwym atutem „Manufaktury”, zwłaszcza w  okresie
wiosenno-letnim, jest jej otwarta przestrzeń. Przysłowiowym „strzałem w dzie-
siątkę” było zaprojektowanie w centrum kompleksu dużego rynku pozwalają-
cego nie tylko na organizacje imprez masowych czy innych form rozrywki, ale
także na skorzystanie z oferty gastronomicznej na zewnątrz lokalu w oryginal-
nym otoczeniu architektonicznym.
Powstanie dwóch dużych centrów handlowych („Galeria Łódzka” i „Manu-
faktura”) w pobliżu ulicy Piotrkowskiej ograniczyło jej funkcję handlową. Atu-
tem głównej osi urbanistycznej miasta pozostała nadal oferta gastronomiczna.
Tylko czterech respondentów uznało, że lokale gastronomiczne „Manufaktury”
zastąpiły im inne miejsca tego typu w Łodzi. Potwierdza to znaczenie restaura-
cji i barów jako pewnej funkcji uzupełniającej handel, ale również można uznać
ten fakt za przejaw tych przemian obyczajowych mieszkańców miasta, które
polegają na coraz częstszym spożywaniu posiłku poza domem.
„Manufaktura” okazała się konkurencją dla innych kin (Bałtyk, Polonia)
i centrum „Silver Screen” (ok. 20%). Przewaga centrum kinowego w dawnych
obiektach fabrycznych, zwłaszcza względem kina Bałtyk i  Polonia, wynika
z większej oferty oraz — co bardziej istotne we współczesnej kulturze masowej
— możliwości swobodnego zaparkowania samochodu. „Manufaktura” pod tym
względem stała się miejscem rodzinnych wyjść do kina, połączonych np. z za-
kupami, jedzeniem oraz wizytą w sali zabaw dla dzieci.
Respondenci wskazywali również, że nowe centrum zastąpiło im inne hiper-
markety i sklepy (15%) oraz parki (5%).
Odwiedzających „Manufakturę” poproszono również o wybór jednej z trzech
odpowiedzi, która określa jej rangę w przestrzeni miasta jako miejsca spotkań.
Największa grupa respondentów (ok. 40%) wybrała odpowiedź, że „Manufaktu-
ra przejęła rolę głównego miejsca spotkań w Łodzi”. Podobnie duża grupa osób
uważa zrewitalizowane centrum handlowo-rozrywkowe jako „jedno z  wielu
ważnych miejsc spotkań” (35%). Tylko co czwarty ankietowany wybrał odpo-
wiedź „Manufaktura jest istotnym miejscem spotkań, ale głównym jest ulica
Piotrkowska”. Wydaje się, że łodzianie, mimo krótkiego czasu funkcjonowania
centrum, przywiązali się do tego miejsca. W społecznym postrzeganiu ciągle re-
alizowany projekt, wzbogacający się co roku o nowe funkcje, stanowi osob;liwy
substytut centrum miasta. Kreacja tak wielu funkcji w  jednym miejscu, przy
jednoczesnym rozmachu w  aranżacji przestrzeni, stanowi „magnes” przycią-
gający ludzi. „Manufaktura” oddziałuje na zmysły, dostarcza wrażeń, emocji,
pozostawia trwały ślad w  ludzkich umysłach. Kompleks jest przestrzenią po-
wrotów, przyciąga, a poprzez możliwość podejmowania różnych wariantów ‘by-
cia w nim’ tworzy wrażenie każdorazowej niepowtarzalności. „Manufaktura”
Centrum handlowo-rozrywkowe ‘Manufaktura’ jako „miejsce” integrujące w przestrzeni społecznej Łodzi  |  49

atrakcyjna jest zarówno dla samotnej wyprawy, jak i rodzinnego czy bizneso-
wego spotkania, szkolnej wycieczki oraz turysty. Spotkanie z  tą przestrzenią
odbywa się jednak w  „cieniu” galerii handlowej. System informacji zawartej
w konstrukcji przestrzeni (projekcie, reklamie) i w zachowaniach ludzi nie po-
zostawia wątpliwości, która z części kompleksu „napędza cały mechanizm”.
Zdania respondentów odnośnie do pomysłów kreowania w  Łodzi podob-
nych przestrzeni są podzielone. Zdecydowanie „tak” lub „raczej tak” kolejnym
wielkim centrom handlowo-rozrywkowym powiedziało 52% respondentów,
natomiast „nie” i „zdecydowanie nie” — 33% („nie wiem” — 15%). Zwolenni-
cy argumentowali, że inwestycje tego typu są szansą na odnowienie kolejnych
dzielnic miasta, wzbogacają przestrzeń, przyciągają do Łodzi turystów i tworzą
wygodny sposób realizacji potrzeb oraz spędzania czasu. Przeciwnicy zauwa-
żali głównie wzrost konkurencji między centrami o tego samego klienta, co jest
widoczne w  kampaniach reklamowych „Manufaktury” i  „Galerii Łódzkiej”.
Respondenci obawiają się spadku znaczenia kompleksu, mniejszej liczby od-
wiedzających, a tym samym ponownej degradacji tej przestrzeni.
We współczesnej przestrzeni miasta ranga „Manufaktury” wydaje się być,
przynajmniej w  najbliższej przyszłości, niezagrożona. Kolejne inwestycje, re-
alizacja imprez finansowanych przez centrum oraz władze miasta i  regionu,
sprawnie działający marketing i reklama oraz zdaniem większości ankietowa-
nych „urok i klimat” miejsca sprawiają, że popularność kompleksu nie słabnie.

6. Wnioski końcowe
Na podstawie analizy odpowiedzi udzielonych przez korzystających z  usług,
można stwierdzić, że centrum handlowo-rozrywkowo-kulturalne „Manufaktu-
ra” stało się w krótkim czasie ważnym i znaczącym „miejscem” w przestrzeni
społecznej Łodzi. Projekt stanowi przykład dobrze rozpoznanego przez nauki
społeczne procesu odnowy centrów miast oraz społeczno-przestrzennej gen-
tryfikacji powiązanej z szybkimi przemianami we wzorcach kultury masowej.
Społeczne zapotrzebowanie na zróżnicowane formy konsumpcji i odpowiada-
jące im miejsca realizacji takich potrzeb tworzą nowy wymiar w  przestrzeni
miasta. Wielkie centra handlowo-rozrywkowe stają się jednocześnie zwrotnym
narzędziem kreacji gustów, kształtowania postaw i  zachowań. W  większo-
ści przypadków pozytywny odbiór i  popularność centrów handlowych wyni-
ka z  połączenia w  nich funkcji użytecznych o  wysokim stopniu koncentracji
w przestrzeni z funkcją dostarczania wrażeń. Powszechny dostęp do przestrze-
ni publicznej o ekskluzywnej fizjonomii, uporządkowanej i bezpiecznej, tworzy
u większości osób poczucie pewnej wyjątkowości, że dany jest ich doświadcze-
niu pewien „lepszy świat”, który można „dotknąć” i „odkrywać” na niezliczone
sposoby. Powstanie takich przestrzeni, szczególnie w  miastach zmagających
się z tworzeniem nowego postindustrialnego wizerunku, jest ważne dla miesz-
kańców odnajdujących w nich terytorialną identyfikację, odkrywających prze-
szłość miejsc, które wydawały się do tej pory zwykłe, pozbawione znaczeń i hi-
storycznej wartości. Integracja wokół pewnego wizerunku nie tworzy jednak
50 | Marcin Wójcik

podstaw do kształtowania się rzeczywistej wspólnoty społecznej. Jej funkcjo-


nalny charakter wynika przede wszystkim z realizacji potrzeb komercyjnych.
Społeczne poczucie integracji jest zatem tymczasowe (chwilowe) i  trwa do
chwili opuszczenia centrum handlowo-rozrywkowego. Centrum ‘Manufaktura’
„żyje” w ludzkiej pamięci jako zespół obiektów o określonych funkcjach, jako
pewne wrażenie estetyczno-architektoniczne lub przeżycie z  koncertu, filmu,
restauracji i innych imprez. Specyficzny charakter przestrzeni hołdującej ma-
sowemu odbiorcy, brak rzeczywistych funkcji społecznych, tzn. takich, które
dają poczucie trwałości relacji społecznych w  codziennych kontaktach, oraz
wszechobecna mobilność (pośpiech) ludzi, nie dają szans zaistnieniu społecz-
ności trwale przypisanej do „miejsca”. Równocześnie świadomość historyczna
„miejsca” nie ma korzeni sentymentalnych. Zaadoptowanie postindustrialnej
przestrzeni, która wcześniej była niedostępna większości mieszkańców miasta,
nie sprzyja powstawaniu relacji z „miejscem” i z ludźmi opartych na zbiorowej
pamięci wydarzeń.
Karolina Dmochowska-Dudek

Konflikty społeczne wokół inwestycji


w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym

1. Wstęp
Kształtowanie się Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) związane jest
z  pokonywaniem barier ograniczających rozwój Łodzi i  regionu w  pełnieniu
funkcji metropolitalnych (m.in. gospodarczych, administracyjnych, edukacyj-
nych, handlowych i  in., czyli funkcji o  charakterze ponadlokalnym. O  metro-
politalności ośrodka świadczy zatem zasięg odbioru pełnionych przez niego
funkcji, który poza rodzajem i jakością świadczonych usług zależny jest przede
wszystkim od stopnia rozwoju systemu infrastrukturalnego obszaru (por. Kot,
Stawasz 2004). Na system infrastrukturalny składa się infrastruktura usługo-
wa (usługi komercyjne oraz usługi typu socjalnego i administracji publicznej),
a także infrastruktura techniczna (komunikacyjna, sanitarna, energetyczna)1,
której rozbudowa wymagana jest przez rozwój funkcji metropolitalnych i pod-
noszenie standardów życia mieszkańców metropolii (por. Zastawnik 2005).
W przypadku Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego szansą na rozwój funk-
cji metropolitalnych jest przede wszystkim bardzo dogodne położenie w pobli-
żu projektowanego układu autostrad i dróg ekspresowych (Paturalska-Nowak
2005) —  dlatego też rozbudowa istniejącego układu komunikacyjnego jest
priorytetem dla władz regionu. Poza modernizacją układu komunikacyjnego,
w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym prowadzone są również inne inwestycje
świadczące o trwającym procesie metropolizacji: budowa hal wystawienniczo-
-targowych, hoteli, przebudowa okolic Dworca Łódź Fabryczna i EC1 — w tym
realizacja projektu „Nowe Centrum Łodzi” oraz wielu innych. Jednak jak za-
uważa P. Starosta (2000) odwołując się do znanych prac Castellsa (1982, 1997),
„(…) ciągle postępujący proces metropolizacji prowadzi w efekcie do narastania
konfliktów miejskich. Ich bezpośrednią przyczyną są makrospołeczne proble-
my i  sprzeczności związane z  nierównomierną redystrybucją konsumpcji do-

1 Elementy systemu infrastrukturalnego wg J. M. Chmielewskiego (2001).

51
52 | Karolina Dmochowska-Dudek

konującą się w ramach układów lokalnych. Innymi słowy są one następstwem


globalnej ewolucji kapitalizmu zmierzającej w kierunku metropolizacji, subur-
banizacji i społeczno-politycznej fragmentaryzacji”.
W  istocie, inwestycjom w  Łódzkim Obszarze Metropolitalnym towarzyszą
liczne konflikty społeczne. Szczególnie nagłaśniane są konflikty związane
z rozbudową ciągów infrastrukturalnych, gdyż niedogodności związane z funk-
cjonowaniem infrastruktury w znacznym stopniu oddziałują na tereny sąsied-
nie. Mamy wówczas do czynienia z  klasycznym problemem redystrybucji ko-
rzyści i  strat związanych z  funkcjonowaniem danej inwestycji. W  przypadku,
gdy pojawia się konflikt społeczny, najczęściej stroną protestującą jest ludność
zamieszkała w pobliżu problemowej inwestycji. Protestujący przedkładają swój
partykularny interes ponad korzyści płynące dla ogółu mieszkańców. Utrwa-
lone w społecznej świadomości stereotypy dotyczące uciążliwości związanych
z przebiegającą w pobliżu autostradą czy spalarnią śmieci, są nie do przezwy-
ciężenia, a informacja o realizacji uciążliwej inwestycji natychmiast powoduje
pojawienie się protestów. Oczywiście skala działań i podejmowane formy prote-
stów są bardzo różne i zależą od wielu czynników (m.in. rangi i skali inwestycji,
liczby osób zamieszkałych w jej bezpośrednim sąsiedztwie, stopnia zorganizo-
wania miejscowej ludności), jednak zazwyczaj prowadzą do wstrzymania lub
całkowitego zablokowania inwestycji, często strategicznych dla obszaru metro-
politalnego.
Powyższe uwagi pozwalają stwierdzić, iż zagadnienie konfliktów społecz-
nych (szczególnie w obszarach metropolitalnych) jest niezwykle istotne, dlatego
też celem niniejszej pracy jest ukazanie roli wybranych konfliktów społecznych
wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym w procesach metropo-
lizacji. Wstrzymywanie realizacji inwestycji, ważnych z  punktu widzenia peł-
nienia funkcji metropolitalnych, może bowiem prowadzić do zahamowania
rozwoju obszaru metropolitalnego. Ponad to konflikty społeczne odgrywają
istotną rolę w procesach kształtujących społeczeństwo obszaru metropolitalne-
go i stanowią przesłankę do podjęcia dyskusji na temat skuteczności procedur
planistycznych obowiązujących w Polsce.

2. Zarys teoretyczny problematyki konfliktów


społecznych

Problematyka szeroko rozumianych konfliktów społecznych leży w kręgu zain-


teresowania wielu nauk i dyscyplin naukowych, co prowadzi do pewnych trud-
ności w precyzyjnym zdefiniowaniu zakresu znaczeniowego tego pojęcia. Kon-
flikt (łac. conflictus) ogólnie rozumiany jako zderzenie, spór2, zyskuje wymiar
społeczny „(…) gdy sytuacja niezgodności lub kolizji wyznaczona jest przez
przynajmniej dwustronną reakcję między ludźmi lub grupami ludzi” (Runc
2Etymologia słowa konflikt wywodzi się od łacińskiego rzeczownika conflicto, który ma swoje
źródło w czasowniku confligo oznaczającym uderzać, ścierać się, walczyć (Słownik łacińsko-pol-
ski, 2007, t. I).
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 53

1998). Wystąpienie sytuacji konfliktowej uwarunkowane jest pojawieniem się


(a  raczej uświadomieniem3) sprzecznych interesów i/lub wartości. Zgodnie
z powyższym, konflikty społeczne obejmują bardzo szerokie spektrum interak-
cji międzyludzkich. W związku z tym, do konfliktów społecznych badacze zali-
czają m.in. konflikty rodzinne, międzypokoleniowe, etniczne, rasowe, religijne,
klasowe, ideologiczne, pracownicze, strajki, itp. (por. Tobera 2000).
Z punktu widzenia rozwoju Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego szczegól-
nie interesującym typem konfliktów społecznych są konflikty związane z  za-
gospodarowaniem przestrzeni —  tzw. konflikty przestrzenne4 czy społeczno-
-przestrzenne. Również w  przypadku tego typu konfliktów, w  zależności od
analizowanego aspektu, badacze wprowadzają do literatury różne terminy, m.
in. konflikty ekologiczne (Macek 1998), środowiskowe (Zuziak 1995), lokaliza-
cyjne (Nowak 2001) czy konflikty miejskie (Majer 2000).
Konflikty dotyczące zagospodarowania przestrzeni były zawsze obecne
w życiu publicznym. Jednak ustrój panujący w Polsce przed 1989 r. uniemożli-
wiał społeczeństwu swobodną artykulację roszczeń i obaw dotyczących zago-
spodarowania przestrzeni. Jak podkreśla P. Starosta (2000), konflikty nie będą
powstawać w „warunkach stałego i skutecznego nadzoru władzy lokalnej”, co
powoduje, że w systemach autorytarnych konfliktów społecznych jest znacznie
mniej niż w  warunkach demokracji. Nie oznacza to jednak, że przed 1989  r.
w Polsce nie występowały konflikty społeczne dotyczące istniejących bądź pla-
nowanych inwestycji. Doskonałym przykładem tego rodzaju sytuacji był kon-
flikt ekologiczny w Kotlinie Jeleniogórskiej, dotyczący zakładów chemicznych
„Celwiskoza”, czy protesty przeciw budowie elektrowni jądrowej w Żarnowcu
mające miejsce w latach osiemdziesiątych.
Zmiana systemowa, jaka dokonała się w Polsce po 1989 r., w znacznym stop-
niu wpłynęła na pojawienie się większej liczby konfliktów społecznych o pod-
łożu przestrzennym. Upodmiotowienie społeczeństwa pozwoliło na swobodne
wyrażanie sprzeciwu wobec istniejącego bądź planowanego zagospodarowania
przestrzeni. Publiczne protesty będące wyrazem konfliktu są bowiem „pierw-
szymi symptomami budzenia się społecznego potencjału lokalnego, podmioto-
wości mieszkańców i ich dążeń do instytucjonalnego zabezpieczenia własnych
interesów” (Machaj 2000). Autorka podkreśla również, że w początkowej fazie
kształtowania się demokracji lokalnej najpierw pojawiają się konflikty między
samorządami a mieszkańcami, natomiast nieco później ujawnią się spory po-
między „wyodrębniającymi się w  zbiorowości podmiotami społecznymi zain-
teresowanymi daną kwestią i rywalizującymi o wpływ na decyzje władz lokal-
nych” —  podmioty społeczne w  tym przypadku należy rozumieć jako ruchy
społeczne czy grupy samoorganizacji (Machaj 2000). Podobnie H. Krajewska

3 Jak zauważa J. Runc (1998), istnieje różnica między sprzecznością interesów a konfliktem po-
legająca na tym, iż „(…) sprzeczność jest przeciwstawnością interesów obiektywnych, nieuświa-
domionych, natomiast konflikt przeciwstawnością interesów uświadomionych, subiektywnych.”
4 Warto podkreślić, że nie wszystkie konflikty przestrzenne są konfliktami społecznymi. W ramach

badań geograficznych i urbanistycznych istnieją prace poświęcone konfliktom przestrzennym ro-


zumianym jako konflikt pomiędzy funkcjami poszczególnych obszarów (por. m.in. Bański 1999,
Kołodziejski 1982, Grocholska 1980). Brak odniesienia do relacji między ludźmi zamieszkującymi
badane obszary nie pozwala zaliczyć tak rozumianych konfliktów do konfliktów społecznych.
54 | Karolina Dmochowska-Dudek

(2004) zauważa, że „(…) najczęściej do konfliktów dochodzi między organami


władzy samorządowej czy administracyjnej —  występującymi w  charakterze
dysponentów kształtujących przestrzeń a podmiotami z tej przestrzeni korzy-
stającymi”.
Charakter sporów toczących się wokół zagospodarowania przestrzeni jest
bardzo różny. Różna jest skala konfliktów —  od sporów sąsiedzkich po kon-
flikty obejmujące swym zasięgiem całe osiedla czy wręcz miejscowości. Różne
są również strony konfliktu, który rozgrywać się może między poróżnionymi
mieszkańcami, mieszkańcami a  władzami lokalnymi czy też prywatnymi in-
westorami. W końcu, konflikty dotyczyć mogą przedsięwzięć różnej rangi — od
budowy dojazdu do osiedlowego parkingu po realizację autostrady. Wymie-
nione przykłady nie wyczerpują listy sytuacji konfliktowych pojawiających się
w typologiach obecnych w literaturze.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę na zjawisko NIMBY, które staje się co-
raz powszechniejsze w polskiej rzeczywistości. Konflikty społeczne, którym to-
warzyszy syndrom NIMBY (ang. Not In My BackYard) dotyczą obiektów uciążli-
wych, jednak uważanych za potrzebne społecznie — sprzeciw mieszkańców bu-
dzi jedynie lokalizacja w ich najbliższym sąsiedztwie. W literaturze zachodniej
do obiektów NIMBY zaliczane są zakłady przemysłowe, obiekty infrastruktury
komunikacyjnej (np. autostrady, drogi szybkiego ruchu, lotniska), komunalnej
(wysypiska śmieci, oczyszczalnie ścieków) czy społecznej (domy pomocy spo-
łecznej, więzienia, ośrodki leczenia uzależnień). Jednak jak pokazały badania,
w polskiej rzeczywistości obiektami NIMBY stają się również obiekty handlowe
czy usługowe (por. Dmochowska-Dudek 2008).
W badaniach nad konfliktami społecznymi pewien problem stanowi wybór
konkretnych sytuacji, które należałoby uznać za konfliktowe. Nie istnieje bo-
wiem żadna ewidencja konfliktów toczących się wokół. Nawet w  przypadku
konfliktów dotyczących jedynie zagospodarowania przestrzeni jest bardzo wie-
le organów, do których kierowane są protesty (liczne urzędy, organizacje, sto-
warzyszenia). Ponad to często mamy do czynienia z tzw. konfliktami potencjal-
nymi, ukrytymi — czyli np. z wyrażaniem niezadowolenia przez mieszkańców
we własnym gronie na temat takiego czy innego zagospodarowania fragmentu
przestrzeni miejskiej. Konflikt ma wówczas formę niejawną i nie jest odnoto-
wany w  żadnych oficjalnych źródłach. Wobec tego pełne zestawienie konflik-
tów jest wręcz niemożliwe. W tej sytuacji pomocne staje się przyjęcie założenia,
iż „we wszystkich rodzajach mediów konflikty społeczne są i zawsze były po-
wszechnie obecne. Wydarzenia ukazujące konflikty i  napięcia społeczne sta-
nowią bowiem jedno z podstawowych kryteriów selekcji, doboru informacji we
wszystkich środkach masowego przekazu” (Żuchowska-Skiba 2000).
Warto również zauważyć, iż media masowe także wpływają na opinie spo-
łeczne, zachowania i  postawy odbiorców, dzięki czemu pełnią aktywną rolę
w  inspirowaniu i  kreowaniu konfliktów. Żuchowska-Skiba (2000) podkreśla
również, że media ukazując konflikty potencjalne „(…) nierzadko przyczyniają
się do powstania otwartego konfliktu”. W związku z powyższym, kwerenda pra-
sy lokalnej w dostatecznym stopniu pozwala wychwycić większość konfliktów
toczących się w danym mieście czy nawet regionie.
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 55

3. Konflikty społeczne w ŁOM

3. 1. Charakterystyka ogólna

W  Łódzkim Obszarze Metropolitalnym, a  więc w  granicach wyznaczonych


przez powiaty: zgierski, brzeziński, łódzki wschodni, pabianicki i miasto Łódź,
znajduje się wiele inwestycji problemowych —  bądź to zrealizowanych, bądź
dopiero planowanych. Część z nich związana jest z rozwojem funkcji metropo-
litalnych. W niniejszym artykule przedstawiono przykładowe inwestycje, które
budziły kontrowersje i  protesty miejscowej ludności. Mając na celu ukazanie
roli, jaką poszczególne konflikty odgrywają w procesie metropolizacji Łódzkie-
go Obszaru Metropolitalnego, dokonano wyboru konfliktów o różnej skali i do-
tyczących różnorodnych przedsięwzięć. Wyboru konfliktów dokonano opierając
się na zestawieniu będącym wynikiem kwerendy prasowej5 przeprowadzonej
w  Internetowym Archiwum Gazety Wyborczej (www.archiwum.wyborcza.pl),
obejmującym teksty opublikowane w latach 1989–2009 w „Gazecie Wyborczej”
i dodatku lokalnym „Gazeta Wyborcza Łódź”. Dodatkowym kryterium wyboru
było stwierdzenie, czy dany konflikt związany jest z  procesami metropoliza-
cji. Spośród zidentyfikowanych konfliktów odrzucono te, które dotyczyły inwe-
stycji o  charakterze lokalnym, np. budowy dojazdu do prywatnego parkingu,
osiedlowej galerii handlowej, stacji tankowania gazu, działalności niewielkiego
zakładu produkcyjnego itp.
Ostatecznie wybrano siedem sytuacji konfliktowych, których podstawową
charakterystykę ujęto w tabeli 1. Są to konflikty niewątpliwie związane z pro-
cesami metropolizacji. Nieprzypadkowo trzy z nich dotyczą inwestycji drogo-
wych o znaczeniu ponadlokalnym realizowanych na obszarze Łodzi — fakt ten
podkreśla z jednej strony konfliktogenny charakter prezentowanych inwestycji,
z drugiej zaś ich wielką rolę w rozwoju obszaru metropolitalnego. Najbardziej
nagłośnione przez media sytuacje konfliktowe na obszarze ŁOM dotyczyły
przebiegu autostrady A1, drogi szybkiego ruchu S14 i związanych z nimi dróg
dojazdowych.
Poza inwestycjami komunikacyjnymi, przedmiotem sporów często staje się
lokalizacja obiektów infrastruktury usługowej — zwłaszcza świadczących tzw.
usługi dla ludności. Jako przykłady konfliktów dotyczących obiektów infra-
struktury społecznej o znaczeniu ponadlokalnym przedstawiono wciąż toczący
się spór o  budowę spalarni odpadów w  Łodzi oraz konflikt związany z  utwo-
rzeniem półotwartego zakładu karnego w podłódzkim Gałkowie Małym (2007).
Konflikt dotyczący budowy hal biurowo-magazynowych na łódzkim Olecho-
wie wiąże się z realizowaną przez ŁOM funkcją handlowo-logistyczną, której
rozwój ma być stymulowany przez lokalizację centrów logistycznych w pobliżu
europejskich korytarzy transportowych (por. Paturalska-Nowak 2005). Mimo
5 Kwerendę prasową przeprowadzono wyszukując w tytułach i treści artykułów następujących ha-

seł: „konflikt”, „protest”, „pikieta” oraz określeń poszczególnych typów niechcianych inwestycji,
które ustalono na podstawie literatury (m.in. „autostrada”, „obwodnica”, „spalarnia [odpadów]”,
„wysypisko”).
56 | Karolina Dmochowska-Dudek

iż w procesach metropolizacji podkreśla się szczególną rolę usług, T. Rachwał


(2005) zauważa, że „(…) w  strukturze obszaru metropolitalnego nadal znacz-
ną rolę będą odgrywać główne przedsiębiorstwa przemysłowe…”. Dlatego też,
wśród wybranych przykładów znalazł się szeroko nagłośniony w mediach kon-
flikt wokół planów KWB „Adamów” dotyczących budowy nowej kopalni węgla
brunatnego w okolicy Rogóźna w powiecie zgierskim.

Tabela 1. Charakterystyka konfliktów społecznych w ŁOM przedstawionych w tekście

Lp. Przedmiot konfliktu Lokalizacja Czas trwania

1. Budowa fragmentu autostrady Łódź (osiedla Nowosolna, Andrzejów 1998–2007


A1 (od węzła Brzeziny do węzła i Olechów)
Romanów)

2. Budowa Zachodniej Obwodnicy Łódź (osiedla Zimna Woda, Teofilów, 09–10.2008


Łodzi — drogi ekspresowej S14 (od Lublinek, Smulsko), Aniołów,
węzła „Łódź Północ” do węzła „Łódź Antoniew
Południe”)

3. Trasa „Górna” Łódź (osiedle Chojny) 2000–2009

4. Budowa hal biurowo-magazynowych Łódź (osiedle Olechów — ul. 2008


Zakładowa)

5. Budowa spalarni odpadów Łódź (osiedle Olechów) 0d 2009 — obecnie

6. Powstanie kopalni węgla brunatnego Rogóźno (pow. zgierski) 01–02.2009

7. Utworzenie półotwartego zakładu Gałków Mały, Justynów 05–08.2007


karnego

Źródło: Opracowanie własne.

Analizując rozmieszczenie konfliktów społecznych na tle gęstości zaludnie-


nia6 można stwierdzić, że najczęściej do sytuacji konfliktowych dochodzi na te-
renach gęsto zaludnionych, położonych w bezpośrednim sąsiedztwie terenów
zajętych przez inne funkcje — często związane z rozwijającą się infrastrukturą.
W zasadzie większość konfliktów społecznych omówionych w pracy miała miej-
sce na obszarach (lub w bezpośrednim sąsiedztwie obszarów), na których gę-
stość zaludnienia wynosi powyżej 500 os/km kw (por. rys. 1). Sporne inwestycje
na obszarze Łodzi zlokalizowane są w obrębie dużych osiedli mieszkaniowych
— nawet w przypadku przebiegu autostrady A1 i drogi ekspresowej S14 (inwe-
stycji o  charakterze liniowym) problemowe odcinki przebiegają przez tereny
osiedli.

6 Zewzględu na dostępność danych, szczegółowej analizie poddano jedynie konflikty społeczne


toczące się w granicach administracyjnych Łodzi.
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 57

Rys. 1. Rozmieszczenie konfliktów społecznych omówionych w pracy w granicach


administracyjnych Łodzi na tle gęstości zaludnienia (liczby odpowiadają oznaczeniom konfliktów
jak w tab. 1)
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych ewidencji ludności UMŁ.

3. 2. Uczestnicy konfliktów

Klasyfikację konfliktów według podmiotów gry o przestrzeń przedstawił Z.


Zuziak w swojej pracy z 1995 r. Autor do użytkowników przestrzeni należących
do sektora publicznego zaliczył:
——władzę rządową,
——samorząd,
——agencje publiczne,
——organizacje społeczne,
——społeczność lokalną,
58 | Karolina Dmochowska-Dudek

natomiast do sektora prywatnego:


——osoby prywatne,
——inwestorów prywatnych.

Tabela 2. Uczestnicy konfliktów społecznych

Lp. Przedmiot konfliktu Uczestnicy

1. Budowa fragmentu autostrady A1 (od węzła Brzeziny do Mieszkańcy, rady osiedli, Stowarzyszenie „Bezpieczna
węzła Romanów) Autostrada”, Stowarzyszenie „Obywatel” — władze
województwa, GDDKiA

2. Budowa Zachodniej Obwodnicy Łodzi — drogi Mieszkańcy, rady osiedli, Stowarzyszenie Obrony Intere-
ekspresowej S14 (od węzła „Łódź Północ” do węzła „Łódź sów Mieszkańców Osiedla Mikołajew — władze miasta
Południe”) i województwa, GDDKiA

3. Trasa „Górna” Mieszkańcy, rada osiedla, Stowarzyszenie „Inicjatywa


Obywatelska Ustronna, Paradna”�����������������������
— ��������������������
Zarząd Dróg���������
i ������
Trans-
portu w Łodzi

4. Budowa hal biurowo-magazynowych Mieszkańcy — władze miasta, prywatny inwestor

5. Budowa spalarni odpadów Mieszkańcy — władze miasta

6. Powstanie kopalni węgla brunatnego Mieszkańcy, władze gminy, parlamentarzyści����������


— �������
prywat-
ny inwestor

7. Utworzenie półotwartego zakładu karnego Mieszkańcy, władze gminy�������������������������


— ����������������������
Ministerstwo Sprawied-
liwości
Źródło: Opracowanie własne.
W analizowanych przypadkach protestującymi były przede wszystkim oso-
by prywatne zamieszkałe w bezpośrednim sąsiedztwie problemowej inwesty-
cji. Zwraca jednak uwagę fakt, że w  przypadku najgłośniejszych konfliktów
(dotyczących autostrady A1, drogi ekspresowej S14 i Trasy „Górnej”) interesy
mieszkańców reprezentowali przedstawiciele rad osiedlowych (tab. 2), czyli or-
ganów samorządowych najniższego szczebla. Warto podkreślić, iż jeszcze sto-
sunkowo słabo zakorzenione w życiu społecznym rady osiedlowe, w przypadku
pojawienia się inwestycji zagrażającej interesom mieszkańców doskonale speł-
niają swoje zadania statutowe. Do głównych zadań rad osiedlowych7, istotnych
w kontekście konfliktów społecznych, należy m.in.:
——spełnianie funkcji mediacyjnej w  sprawach spornych dotyczących Osiedla
(art. 10, pkt. 8),
——wyrażanie opinii w sprawach dotyczących:
——lokalizacji inwestycji wraz z oceną jej oddziaływania na środowisko (art.
9, ust. 2, pkt. 3),
——lokalizacji punktów handlowych, gastronomicznych, usługowych (art. 9,
ust. 2, pkt. 7),
——przebiegu przez teren osiedla tras komunikacyjnych (art. 9, ust. 2, pkt. 8).
7 Rady osiedlowe w Łodzi funkcjonują na podstawie uchwały nr XIX/213/95 Rady Miejskiej Łodzi
z dnia 4 października 1995 r. Sprawy nie ujęte w statucie reguluje ustawa z dn. 8 marca 1990 r.
o samorządzie gminnym — tekst jednolity (DzU 2001, nr 142, poz. 1591).
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym  |  59

Rady osiedlowe są więc pierwszą instancją, do której kierowane są petycje


i różnego typu inicjatywy obywatelskie.

Rys. 2. Struktura wieku ludności Łodzi i obszarów konfliktowych


Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych ewidencji ludności UMŁ.

Po stronie protestujących w analizowanych konfliktach pojawiły się również


organizacje społeczne reprezentowane przez różne stowarzyszenia (por. tab. 2).
Na podstawie Konstytucji oraz zapisów ustawy z dn. 7 kwietnia 1989 r. — Prawo
o stowarzyszeniach8 obywatele polscy realizują prawo do zrzeszania się w sto-
warzyszeniach, które mają możliwość wypowiadania się w sprawach publicz-
nych. Stowarzyszenia są organizacjami posiadającymi osobowość prawną, któ-
re samodzielnie określają swoje cele i programy działania, w związku z czym
często są wykorzystywane w walce o obronę interesów mieszkańców (por. Dłu-
gosz, Garbacik 2000). Stowarzyszenia „Bezpieczna Autostrada”, „Inicjatywa
Obywatelska Ustronna, Paradna” i „Stowarzyszenie Obrony Interesów Miesz-
kańców Osiedla Mikołajew” zostały powołane niejako przy okazji zaistnienia
konfliktu i głównie w celu obrony interesów przed uciążliwościami związanymi
z  realizacją inwestycji, natomiast Stowarzyszenie „Obywatel” funkcjonowało
już wcześniej i tylko wspierało protestujących.
Protesty dotyczące inwestycji celu publicznego kierowane były przede
wszystkim do decydentów (władz miasta, władz wojewódzkich, ministerstwa)

8 DzU 2001, nr 79, poz. 855 — tekst ujednolicony.


60 | Karolina Dmochowska-Dudek

i w przypadku inwestycji komunikacyjnych do podmiotu odpowiedzialnego za


ich realizację, czyli do Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA)
lub Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi. Po stronie uczestników konfliktów, do
których kierowano protesty, licznie występowali również prywatni inwestorzy.
Dzieje się tak dlatego, że obecnie nawet duże inwestycje infrastrukturalne re-
alizowane są w trybie partnerstwa publiczno-prywatnego (ang. public-private
partnership), co powoduje zaangażowanie w konflikt prywatnych przedsiębior-
ców, dla których blokowanie inwestycji jest szczególnie uciążliwe, gdyż oznacza
zazwyczaj poważne straty finansowe.

Rys. 3. Struktura wiekowa ludności zamieszkałej w promieniu jednego kilometra


od konfliktowych inwestycji
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych ewidencji ludności UMŁ.

Przyglądając się strukturze wiekowej ludności mieszkającej w  sąsiedztwie


oprotestowanych inwestycji, zwraca uwagę fakt, iż w  promieniu jednego ki-
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 61

lometra od niechcianych obiektów 9, odsetek dzieci i  młodzieży, a  także osób


w wieku 26–55 lat jest wyższy niż średnio w Łodzi (rys. 2).
Czynniki demograficzne (m.in. struktura wieku) niewątpliwie wpływają na
percepcję potencjalnych zagrożeń i  ocenę „przydatności” planowanych inwe-
stycji. Ryzyko wystąpienia konfliktu społecznego dotyczącego zagospodarowa-
nia przestrzeni jest większe na obszarach charakteryzujących się wyższym od-
setkiem dzieci i młodzieży. Główną przyczyną tego faktu jest troska rodziców
o jakość środowiska, w którym wychowują swoje dzieci. Zarówno zagrożenia
wynikające z pogorszenia stanu środowiska naturalnego, jak i z obniżenia po-
czucia bezpieczeństwa, są katalizatorem pojawienia się protestów. W analizo-
wanych przypadkach znacznie wyższy odsetek osób w  wieku 0–19 lat cechu-
je obszary w pobliżu planowanej autostrady A1, drogi ekspresowej S14, Trasy
„Górnej” i hal biurowo‑magazynowych na Olechowie (rys. 3).

3. 3. Formy protestów

Najpowszechniejszą formą wyrażania sprzeciwu wobec planowanego bądź


istniejącego zagospodarowania terenu wykorzystywaną przez protestujących
było składanie skarg i apeli w formie pisemnej do odpowiednich organów, m.in.
władz samorządowych i rządowych, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Śro-
dowiska, Sanepidu (por. tab. 3). Często skargi te redagowane były przez rady
osiedlowe, a w zbieranie podpisów społecznie angażowali się mieszkańcy. Poza
tym decyzje lokalizacyjne zaskarżane były przez mieszkańców indywidualnie
(jak w przypadku drogi ekspresowej S14) bądź ich przedstawicieli (najczęściej
powołane w tym celu stowarzyszenia), do sądów administracyjnych i Samorzą-
dowego Kolegium Odwoławczego (SKO).

Tab. 3. Formy protestu stosowane w trakcie konfliktów społecznych

Lp. Przedmiot konfliktu Formy protestu

1. Budowa fragmentu autostrady A1 (od węzła Brzezi- —— skargi do organów samorządowych i rządowych,
ny do węzła Romanów) —— zaskarżanie decyzji lokalizacyjnych do WSA i NSA,
—— zawiadomienia do prokuratury,
—— powołanie stowarzyszenia,
—— uruchomienie serwisu internetowego,
—— konferencje,
—— pikiety;

2. Budowa Zachodniej Obwodnicy Łodzi — drogi —— skargi i apele do organów samorządowych i rządowych,
ekspresowej S14 (od węzła „Łódź Północ” do węzła —— spotkania z radnymi,
„Łódź Południe”) —— uczestnictwo w zebraniach Rady Miasta,
—— zawiadomienia do prokuratury,
—— powołanie stowarzyszenia,
—— uruchomienie serwisu internetowego;

9 Dane dotyczące struktury ludności zagregowano dla obszarów położonych w granicach admini-
stracyjnych Łodzi w promieniu jednego kilometra od danej inwestycji.
62 | Karolina Dmochowska-Dudek

Lp. Przedmiot konfliktu Formy protestu

3. Trasa „Górna” —— skargi i apele do organów samorządowych,


—— powołanie stowarzyszenia,
—— uruchomienie serwisu internetowego;

4. Budowa hal biurowo-magazynowych —— protest do władz miasta,


—— pikiety;

5. Budowa spalarni odpadów —— pikiety,


—— uczestnictwo w zebraniach Rady Miasta;

6. Powstanie kopalni węgla brunatnego —— protesty i petycje do Ministerstwa Środowiska,


—— uczestnictwo w sesjach rady powiatu;

7. Utworzenie półotwartego zakładu karnego —— protesty i petycje skierowane do Ministerstwa


Sprawiedliwości,
—— interpelacja poselska.
Źródło: Opracowanie własne.

Rys. 4. Fragment strony internetowej poświęconej konfliktowi


wokół budowy drogi ekspresowej S14
Źródło: Serwis internetowy: www.s14.anim.pl

W  wielu przypadkach akcja protestacyjna przybierała formę zgromadzeń.


Protestujący gromadzili się pod urzędami lub w  miejscu planowanych inwe-
stycji i  przy pomocy transparentów i  wznoszonych haseł przedstawiali zain-
teresowanym decydentom, opinii publicznej i przedstawicielom mediów swoje
niezadowolenie. Ponad to organizowano również marsze protestacyjne i wiece
(w żargonie dziennikarskim określane jako pikiety). Warto zauważyć, iż mar-
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 63

szom protestacyjnym blokującym ruch uliczny, często towarzyszyły interwen-


cje służb miejskich (policji i straży miejskiej), gdyż ta formy protestu stanowią
szczególny przypadek zgromadzenia w rozumieniu zapisów Konstytucji i usta-
wy z  dnia 5 lipca 1990  r. —  Prawo o  zgromadzeniach10 i  stanowi wykrocze-
nie (Długosz, Garbacik 2000). Szczególną formą wyrażania sprzeciwu wobec
niechcianych inwestycji było uczestnictwo protestujących w  zebraniach Rady
Miasta, podczas których wyrażali oni swoją dezaprobatę dla decyzji radnych
i urzędników magistratu.
Godny uwagi jest również fakt, iż protestujący w  swoich działaniach wy-
korzystali również Internet. W przypadku konfliktów dotyczących autostrady
A1, drogi ekspresowej S14 i Trasy „Górnej”, w trakcie trwania konfliktów uru-
chomiono specjalnie dedykowane serwisy internetowe, które pełniły przede
wszystkim funkcję informacyjną. Poza tym, były wykorzystywane przez koor-
dynujących działania jako swego rodzaju „tablica ogłoszeniowa”, na której po-
jawiały się informacje o  najbliższych spotkaniach, wiecach czy konsultacjach
(rys. 4). Na stronach internetowych umieszczano również dokumenty urzędowe
związane z realizacją inwestycji i zebrane z mediów doniesienia na temat toczą-
cych się konfliktów. Szczególnym miejscem każdego tego typu serwisu jest tzw.
„forum”, na którym każdy mógł umieszczać swoje opinie, dzięki czemu fora te
są szczególnie cennym źródłem informacji o poglądach zainteresowanych osób
(w tym również spoza problemowych obszarów) na temat trwających protestów.

3. 4. Przebieg konfliktów

Budowa odcinka autostrady A1 od węzła Brzeziny do węzła Romanów11. Hi-


storia konfliktu wokół budowy odcinka autostrady A1 przebiegającego przez
Łódź sięga końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Zarzewie konfliktu sta-
nowił fakt rezygnacji z przebiegu autostrady przez tereny przeznaczone na ten
cel wiele lat wcześniej i zlokalizowanie nowego korytarza autostrady częściowo
na obszarach gęsto zamieszkałych, o czym poinformowano mieszkańców tych
terenów dopiero na etapie wydawania decyzji lokalizacyjnej. Grupę protestują-
cych stanowiły zatem osoby poszkodowane z dwóch powodów. Z jednej strony
były to osoby, których nieruchomości znajdowały się na terenie lub w pobliżu
pierwotnego wariantu —  ze względu na istniejące w  ówczesnych planach za-
gospodarowania przestrzennego zapisy o przebiegu autostrady, wstrzymywali
oni wszelkie działania inwestycyjne i liczyli na sprzedaż działek. Drugą grupę
poszkodowanych stanowili głównie mieszkańcy osiedli Andrzejów i  Olechów,
a więc terenów położonych w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady według no-
wego przebiegu. Główne obawy tej grupy protestujących dotyczyły zbyt duże-
go nasilenia ruchu pojazdów na samej autostradzie i na drogach dojazdowych
10 DzU 1990, nr 51, poz. 297 z późn. zm.
11Informacje nt. konfliktu wokół budowy autostrady A1 zebrano na podstawie następujących
artykułów prasowych: Brzózka P., Sowa S., 2007, Śledztwo w  sprawie A1, „Dziennik Łódzki”,
24.04.2007; Brzózka P., 2007, Zagubiona autostrada, „Dziennik Łódzki”, 09.09.2007; Brzózka P.,
2007, Zielone światło dla łódzkiej autostrady, „Dziennik Łódzki”, 24.11.2007; Wasiak P., 2007, Wy-
kupują działki pod autostradę, „Gazeta Wyborcza Łódź”, 26.11.2007.
64 | Karolina Dmochowska-Dudek

przechodzących przez wspomniane osiedla, co prowadziło do bezpośrednich


zagrożeń, tj. zanieczyszczenia środowiska spalinami, hałasem, wibracjami itp.
Poza tym istniała grupa protestujących, która nie wyrażała zgody na sprzedaż
nieruchomości, gdyż na etapie ich nabywania bądź prowadzenia inwestycji nie
mieli oni wiedzy na temat ewentualnego przebiegu autostrady przez ich tereny.
Konflikt wokół spornego odcinka autostrady A1 trwający nieprzerwanie
dziesięć lat, przybierał rozmaite formy. Poszkodowani mieszkańcy za pośred-
nictwem rad osiedli i swoich nieformalnych przywódców składali liczne skar-
gi zarówno do organów administracji samorządowej, jak i rządowej. W 2003 r.
utworzono Stowarzyszenie „Bezpieczna Autostrada”, którego działania przez
kilka następnych lat skutecznie wstrzymywały jakiekolwiek prace prowadzące
do rozpoczęcia budowy autostrady. Członkowie Stowarzyszenia kilkakrotnie
zaskarżali kolejne decyzje lokalizacyjne wydawane przez wojewodę do sądów
administracyjnych (WSA i NSA) i składali kolejne zawiadomienia do prokura-
tury. Poza tym uruchomiony został serwis internetowy, który pełnił funkcję
informacyjną i za jego pośrednictwem mieszkańcy oraz Stowarzyszenie orga-
nizowali kolejne protesty, pikiety i  konferencje. Poszczególne działania stron
konfliktu szeroko opisywane były w lokalnej prasie, co dodatkowo podgrzewało
atmosferę wokół inwestycji. Ostatecznie spór zakończyła decyzja lokalizacyjna
dla spornego odcinka wydana w 2007 r. przez Ministerstwo Budownictwa, co
pozwoliło na rozpoczęcie wykupu ziemi pod planowaną autostradę.
Budowa Zachodniej Obwodnicy Łodzi —  drogi ekspresowej S1412. Spór
dotyczący budowy drogi S14, mimo iż również dotyczył inwestycji drogowej
o  znaczeniu ponadlokalnym, miał nieco inny charakter niż w  przypadku au-
tostrady A1. Przede wszystkim konflikt trwał zaledwie dwa miesiące —  od
września do października 2008 r. Podobnie jak w przypadku autostrady miesz-
kańcy nie wyrażali zgody na zaprezentowane przez projektantów warianty
przebiegu trasy. Jednak w tym przypadku warianty te zostały przedstawione
opinii publicznej do konsultacji jeszcze w fazie projektowania (co niewątpliwie
pozytywnie wpłynęło na przebieg całego sporu). Stroną poszkodowaną w tym
konflikcie byli przede wszystkim mieszkańcy łódzkich osiedli: Zimna Woda,
Teofilów, Lublinek, Smulsko oraz mieszkańcy podłódzkich wsi: Aniołów i An-
toniew. Realizacja każdego z  zaprezentowanych wariantów przebiegu drogi
wiązała się z wyburzeniami istniejących budynków mieszkalnych — na co brak
było zgody zainteresowanych mieszkańców. Poza tym protestujący obawiali się
pogorszenia warunków życia i  obniżenia wartości nieruchomości ze względu

12 Informacje o  przebiegu konfliktu wokół budowy Zachodniej Obwodnicy Łodzi zebrano z  na-
stępujących artykułów prasowych: Bereszczyński M., 2008, S14: dwa warianty, jedna awantura,
„Dziennik Łódzki”, 06.10.2008; Bereszczyński M., 2008, S14 wiedzie po dachach, „Dziennik Łódz-
ki”, 07.10.2008; Bereszczyński M., 2008, Droga S14 ma ominąć łódzką aglomerację, „Dziennik Łódzki”,
09.10.2008; Bereszczyński M., 2008, Batalia o S14 na finiszu, „Dziennik Łódzki”, 06.10.2008; Gnaci-
kowska W., 2008, Przeciwnicy S14 przez Łódź, Gazeta Wyborcza Łódź, 13.10.2008; Bereszczyński M.,
2008, S14 — tak, ale poza granicami Łodzi, „Dziennik Łódzki”, 14.10.2008; Bereszczyński M., 2008,
Dłuższe konsultacje w sprawie S14, „Dziennik Łódzki”, 15.10.2008; Wasiak P., 2008, S14 w miejskiej ko-
misji, „Gazeta Wyborcza Łódź”, 16.10.2008; Bereszczyński M., 2008, Przebieg drogi S14 jest już prak-
tycznie przesądzony, „Dziennik Łódzki”, 16.10.2008; Pawlak M., 2008, Radni PO i PiS wybrali czerwony
wariant S14, „Dziennik Łódzki”, 23.10.2008; Wasiak P., 2008, Ostatnie odwołania w sprawie S14, „Gaze-
ta Wyborcza Łódź”, 24.10.2008.
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 65

na bliskie sąsiedztwo drogi ekspresowej. W sporze pojawiły się również argu-


menty ekologiczne: jeden z  wariantów zakładał częściowe zniszczenie Lasów
Grotnicko-Lućmierskich i podzgierskiego lasu „Krogulec” oraz zagrażał poło-
żonym w Łodzi obszarom lęgowym dudka — co oczywiście zostało wykorzysta-
ne przez protestujących.
Protestujący wielokrotnie spotykali się z  władzami miasta oraz projektan-
tami drogi (krakowską firmą „Transprojekt”) i  składali swoje skargi w  try-
bie konsultacji społecznych. Ponad to uczestniczyli w  spotkaniach z  radnymi
i w obradach rady miasta. Podobnie jak w przypadku protestu dotyczącego au-
tostrady, protestujący zorganizowali się w „Stowarzyszeniu Obrony Interesów
Mieszkańców Osiedla Mikołajew” i uruchomili serwis internetowy poświęcony
problemowi.
Liczne spotkania z projektantami, uwzględnienie części skarg mieszkańców
i  modyfikacja przebiegu drogi oraz współpraca z  władzami samorządowymi
i  GDDKiA doprowadziły do zakończenia konfliktu na etapie konsultacji spo-
łecznych. W październiku 2008 r. łódzcy radni wybrali do realizacji jeden z pro-
ponowanych przez projektantów wariant przebiegu drogi i zgodnie z harmono-
gramem prac przygotowanym przez GDDKiA budowa ruszyć ma w 2011 r.
Trasa „Górna”. Konflikt wokół budowy Trasy „Górnej”, czyli łącznika
pomiędzy ul. Rzgowską i  al. Jana Pawła II, toczył się między mieszkańcami
osiedla Ustronna a  władzami miasta od 2000  r. Główną kwestią problemową
było zlokalizowanie planowanej drogi w zbyt małej odległości (nawet 60 m) od
budynków mieszkalnych. W  związku z  tym mieszkańcy obawiali się przede
wszystkim znacznego pogorszenia warunków życia i  obniżenia wartości nie-
ruchomości. Przebieg tego konfliktu, choć długotrwałego —  dziesięć lat, był
znacznie spokojniejszy niż w przypadku opisanych powyżej sytuacji, poza tym
obejmował swoim zasięgiem znacznie mniejszy obszar. Protestujący mieszkań-
cy w swoich działaniach ograniczyli się do wielokrotnego składania skarg i ape-
li skierowanych do władz miasta, ale podobnie jak w poprzednich przypadkach
powołali stowarzyszenie pod nazwą „Inicjatywa Obywatelska Ustronna, Parad-
na” i uruchomili serwis internetowy. Postulaty protestujących o „odsunięcie”
projektowanej trasy od ich domów zostały w pełni uznane przez władze miasta
i w połowie 2009 r. wybrano do realizacji wariant korzystny dla mieszkańców
osiedla Ustronna (por. Nie dla alei, 2002, Wasiak 2007, Wasiak 2009).
Budowa hal biurowo-magazynowych. W 2008 r. przez łódzki Olechów prze-
toczyła się kolejna fala protestów, tym razem dotyczących planów budowy hal
biurowo‑magazynowych, które zostały zlokalizowane na terenach otwartych
położnych we wschodniej części osiedla. Sporna kwestia dotyczyła przede
wszystkim tego, iż mieszkańcy okolicznych bloków TBS przekonani byli, że
tereny sąsiadujące z  ich blokami mają przeznaczenie rekreacyjne. Podobne
stanowisko prezentowała również część radnych zaangażowanych w konflikt.
W proteście uczestniczyło ok. dwieście osób składając podpisy pod petycją do
prezydenta miasta Jerzego Kropiwnickiego. Protest zakończyła decyzja o po-
zwoleniu na budowę wydana prywatnemu inwestorowi, który niezwłocznie roz-
począł inwestycje (Gnacikowska 2008).
Budowa spalarni odpadów. Projekt budowy spalarni odpadów w  Łodzi
powstał w  2008  r., kiedy to inwestycja ta została ujęta w  obowiązujących do-
66 | Karolina Dmochowska-Dudek

kumentach o charakterze planistycznym (m.in. Planie Gospodarki Odpadami


Województwa Łódzkiego, Planie Gospodarki Odpadami dla Miasta Łodzi). Jed-
nak protesty pojawiły się dopiero po publikacjach mediów na ten temat (2009),
a  szczególnie nasiliły po ogłoszeniu informacji (w  czerwcu 2010  r.) o  wyborze
miejsca lokalizacji inwestycji — na terenie położonym przy ul. Andrzejewskiej
na łódzkim Olechowie. Argumenty protestujących skupiają się przede wszyst-
kim na kwestiach związanych z  zanieczyszczeniem środowiska w  wyniku
funkcjonowania (ale i awarii) instalacji termicznego przekształcania odpadów
komunalnych. Ponad to protestujących niepokoi lokalizacja kontrowersyjnej
inwestycji w niewielkiej odległości od terenów mieszkaniowych. Prace prowa-
dzące do realizacji inwestycji trwają — w czerwcu 2010 r. łódzcy radni przyjęli
uchwałę ostatecznie zatwierdzającą lokalizację spalarni na Olechowie. W dniu
głosowania, w sali obrad rady miasta i przed magistratem obecna była grupa
kilkudziesięciu protestujących (Dana, Kozerawska 2010; Dana 2009, 2010)
Powstanie kopalni węgla brunatnego. Projekt utworzenia odkrywkowej
kopalni węgla brunatnego koło Rogóźna w gminie Zgierz przedstawiła w Mi-
nisterstwie Środowiska Kopalnia Węgla Brunatnego „Adamów”, występując
z  prośbą o  wydanie koncesji na rozpoznanie złoża węgla brunatnego. Fakt
ten stał się zarzewiem konfliktu, który swoim zasięgiem objął nie tylko gminę
Zgierz, ale również tereny sąsiednie. Mieszkańcy gminy, w obawie przed kata-
strofalnymi dla środowiska naturalnego skutkami utworzenia kopalni odkryw-
kowej, aktywnie uczestniczyli w protestach mających na celu blokadę planowa-
nej inwestycji. Ostatecznie, KBW „Adamów” wycofała się z realizacji projektu
i podjęła rozmowy z gminą na temat utworzenia uzdrowiska wykorzystującego
istniejące złoża wód termalnych (Blewąska 2009).
Utworzenie zakładu karnego. Przeciwko planom budowy więzienia w pod-
łódzkim Gałkowie Małym w  2007  r. protestowało ponad tysiąc osób nie tylko
z Gałkowa, ale również z innych okolicznych miejscowości: Justynowa, Zielo-
nej Góry i Borowej. Ministerstwo Sprawiedliwości przewidziało utworzenie za-
kładu karnego o charakterze półotwartym w dawnych koszarach wojskowych
położonych w podmiejskim lesie. Mieszkańcy zaniepokojeni planami minister-
stwa zebrali podpisy pod petycjami i  poprosili o  pomoc łódzkiego posła, któ-
ry złożył interpelację poselską w sprawie kontrowersyjnej inwestycji. Protesty
mieszkańców były przede wszystkim wynikiem obaw o własne bezpieczeństwo,
choć obecny był również wątek związany z ochroną dziedzictwa kulturowego
— las, w którym planowano utworzyć zakład karny, jest miejscem gdzie pocho-
wano pięciuset żołnierzy poległych w  bitwie w  1914  r. Pod naporem licznych
protestów, ministerstwo i  Centralny Zarząd Służby Więziennej zrezygnowały
z realizacji planowanej inwestycji (por. Jagiełło 2007).

4. Podsumowanie
Na podstawie powyższej analizy przykładowych konfliktów społecznych
w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym można stwierdzić, iż pojawienie się kon-
fliktu może pośrednio wpłynąć negatywnie na rozwój funkcji metropolitalnych,
Konflikty społeczne wokół inwestycji w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym | 67

a tym samym na przebieg procesów metropolizacji. Dotyczy to przede wszyst-


kim dużych inwestycji o charakterze infrastrukturalnym, które są strategiczne
dla obszaru metropolitalnego. Niewątpliwie, w  przypadku Łódzkiego Obsza-
ru Metropolitalnego, największym zagrożeniem dla rozwoju funkcji metropo-
litalnych są opóźnienia w realizacji planowanych inwestycji lub ich całkowite
wstrzymanie, będące skutkiem protestów.
Z punktu widzenia rozwoju i kształtowania obszaru metropolitalnego Łodzi,
szczególnie istotne wydają się konflikty dotyczące dużych przedsięwzięć infra-
strukturalnych, a zwłaszcza dotyczących inwestycji w zakresie infrastruktury
drogowej. Modernizacja systemu komunikacyjnego Łodzi i włączenie regionu
w sieć powiązań komunikacyjnych wyższego rzędu (drogi ekspresowe i auto-
strady o znaczeniu tranzytowym) są niezwykle ważne z punktu widzenia nie
tylko kształtowania funkcji metropolitalnych, ale i  rozwiązania istniejących
problemów komunikacyjnych obszaru metropolitalnego. Niewydolność istnie-
jącego układu komunikacyjnego jest faktem powszechnie znanym, a jego roz-
budowa pozwoli wyprowadzić z miasta intensywny ruch tranzytowy, który dla
wielu mieszkańców jest szczególnie uciążliwy. Okazuje się jednak, że realizację
powyższych rozwiązań często utrudniają trwające konflikty społeczne. Niezwy-
kle jaskrawym tego przykładem jest skuteczne blokowanie budowy autostrady
A1. Protesty mieszkańców i działalność Stowarzyszenia „Bezpieczna Autostra-
da” przez blisko dziesięć lat (!) wstrzymywały rozpoczęcie prac.
Opóźnienia w  realizacji inwestycji często związane są też z  dodatkowymi
kosztami ponoszonymi nie tylko przez inwestorów czy władze samorządowe
(m.in. kary finansowe za niedotrzymanie terminów realizacji), ale również
przez prywatnych właścicieli gruntów, którzy liczą na zysk ze sprzedaży tere-
nów pod planowane inwestycje.
Jak pokazują opisane konflikty społeczne, obowiązujące procedury konsul-
towania z lokalnymi społecznościami lokalizacji inwestycji istotnych z punktu
widzenia rozwoju obszaru metropolitalnego, są nieskuteczne. Z  jednej strony
jest to efekt małej świadomości mieszkańców na temat możliwości czynnego
uczestniczenia w procesie lokalizacyjnym, z drugiej natomiast wynika z pew-
nych zaniedbań i braku staranności organów podejmujących decyzję o lokaliza-
cji problemowych obiektów w procesie skutecznego przekazywania informacji
na ten temat. Osoby prywatne często wykazują zainteresowanie daną inwesty-
cją dopiero wówczas, gdy jej realizacja staje się faktem i zaczyna zagrażać ich
interesom.
Skuteczność protestów jest różna. W  trzech analizowanych konfliktach
(Trasa „Górna” w  Łodzi, budowa kopalni węgla odkrywkowego koło Rogóź-
na i utworzenie półotwartego zakładu karnego w Gałkowie Małym) postulaty
protestujących zostały w pełni uznane; w przypadku kopalni i zakładu karne-
go całkowicie zrezygnowano z realizacji inwestycji, natomiast przebieg Trasy
„Górnej” został zmodyfikowany zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Wnio-
ski składane przez protestujących w sprawie drogi ekspresowej S14 zostały je-
dynie częściowo uwzględnione w  ramach procedury konsultacji społecznych
prowadzonych przez firmę projektową. W przypadku długotrwałego konfliktu
wokół budowy autostrady A1, poza opóźnieniem inwestycji, protesty mieszkań-
ców w  żadnym stopniu nie wpłynęły na zmianę przebiegu planowanej trasy.
68 | Karolina Dmochowska-Dudek

Spór o lokalizację spalarni odpadów wciąż trwa, jednak na obecnym etapie re-
alizacji inwestycji nie należy oczekiwać żadnych zmian stanowiska władz i or-
ganów odpowiedzialnych za powstanie spalarni.
Konflikty społeczne wokół inwestycji związanych z rozwojem obszaru metro-
politalnego są niewątpliwie zjawiskiem negatywnym. Jak podkreślano powyżej,
prowadzą przede wszystkim do wstrzymania inwestycji lub całkowitej rezygna-
cji z ich realizacji. Należy jednak zaznaczyć, że konflikty będące nieodzowną
częścią naszej rzeczywistości mają również pozytywne skutki, dostrzegalne
zwłaszcza w  wymiarze społecznym. W  trakcie trwania konfliktu mieszkańcy
uświadamiają sobie problemy lokalnej społeczności i identyfikują się z nią, co
z kolei prowadzi do umocnienia czy wręcz wykształcenia struktury społecznej.
Uczestnictwo mieszkańców w protestach jest jedną z form partycypacji w życiu
społecznym, a struktury społeczne, które powstały w trakcie konfliktów, często
już po jego zakończeniu mogą przyczyniać się pozytywnie do rozwoju społecz-
ności lokalnej.
II. Świadomość terytorialna
mieszkańców metropolii łódzkiej
M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

Marka Łodzi
jako czynnik budujący tożsamość
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego

1. Pojęcie wizerunku i marki terytorialnej — dylematy


pojęciowe i wzajemne zależności

Pojęcie wizerunku organizacji wypracowane zostało przede wszystkim na grun-


cie literatury poświęconej marketingowi, public relations (PR) czy psychologii
biznesu. K. Huber zdefiniował przy tym wizerunek jako twór wielowarstwowy,
stanowiący sumę wszystkich spostrzeżeń i obserwacji, w których dokonujemy
projekcji naszego ego (K. Huber 1994). O wizerunku jako efekcie zastosowania
technik promocyjnych i  PR pisze natomiast T. Sztucki stwierdzając, że wize-
runek przedsiębiorstwa to obraz, na który składają się: wiarygodność, zasięg
działania, udział w  rynku, poziom cen produktów, solidność, niezawodność,
etyka oraz poczucie społecznej odpowiedzialności, upowszechniane za pomocą
promocji i public relations (T. Sztucki 1995).
Powyższe definicje wizerunku zostały wypracowane i odnosiły się przede
wszystkim do działalności marketingowej przedsiębiorstw. Z czasem jednak
aplikowano je i dostosowywano do specyfiki innych organizacji (np. organi-
zacji niedochodowych) i wreszcie do jednostek terytorialnych (miast i regio-
nów). Według Ph. Kotlera, wizerunek (ang. image) można postrzegać jako
wyrażenie określające sumę poglądów, postaw i wrażeń, jakie osoba lub gru-
pa ma w stosunku do danego obiektu, którym może być nie tylko przedsię-
biorstwo, lecz także produkt, marka, osoba i miejsce (H. Barick, Ph. Kotler
1991, s.  95; Ph. Kotler 1975). Wizerunek miasta natomiast można określić
jako zestaw wrażeń i interpretacji powiązanych spontanicznie z określonym
bodźcem fizycznym bądź społecznym, który kojarzy się z danym miejscem.

71
72 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

Te skojarzenia wpływają na stan wiedzy o  mieście (E. Glińska, M. Florek,


A. Kowalewska 2009, s. 29).
Zdaniem R. Junghardta, prawidłowy wizerunek jednostki terytorialnej po-
winien spełniać kilka istotnych warunków. Przede wszystkim powinien być (R.
Junghardt, 1996, s. 35 za: A. Szromnik 2007, s. 145–146):
1) aktualny, czyli odzwierciedlający obecny charakter i specyfikę danej jedno-
stki terytorialnej,
2) wiarygodny, czyli mający potwierdzenie w faktycznych cechach miasta wy-
nikających z jego obecnej tożsamości,
3) prosty, czyli opierający się na jednej, prostej charakterystyce,
4) atrakcyjny, a zatem powinien budzić pozytywne odczucia, zarówno wśród
mieszkańców, jak i gości,
5) niepowtarzalny, czyli zbudowany na oryginalnym i specyficznym dla danej
jednostki osadniczej motywie przewodnim.
Wizerunek miasta często postrzegany jest jako najistotniejszy produkt te-
rytorialny, jeden z  największych zasobów, jaki może posiadać organizacja czy
jednostka terytorialna. Dlatego w  dzisiejszych czasach coraz większy nacisk
kładzie się na percepcję miast i  regionów przez ich użytkowników, to właśnie
bowiem w ich świadomości kreuje się ostateczny wizerunek miasta (E. Glińska,
M. Florek, A. Kowalewska 2009, s. 25–26).
Wizerunek pełni przy tym szereg istotnych funkcji. A. Szromnik wyróżnia
cztery jego funkcje podstawowe (A. Szromnik 2007, s. 140): upraszczającą, po-
rządkującą, minimalizacji ryzyka i orientacyjną. Pierwsza z nich sprowadza się
do tego, iż informacje docierające do świadomości odbiorcy są oceniane przez
niego selektywnie, niejako przez pryzmat własnej osobowości. Następuje zatem
uproszczenie obrazu przez odrzucenie informacji niezgodnych z dotychczaso-
wym wizerunkiem. Funkcja porządkująca powoduje, że dzięki wizerunkowi
informacje są w świadomości odbiorcy porządkowane po to, by ułożyć się w lo-
giczną i przejrzystą całość.
Dzięki funkcji minimalizacji ryzyka wyboru, pozytywny wizerunek daje pew-
ne poczucie pewności, związanej z podejmowaniem konkretnych decyzji. Ma to
szczególne znaczenie w przypadku inwestorów czy turystów zainteresowanych
tym, by ryzyko związane odpowiednio z realizacją inwestycji i wyboru miejsca
wypoczynku było jak najmniejsze. Funkcja orientacyjna pozwala dokonywać
subiektywnego różnicowania oferty miast, czyli ułatwia odbiorcom zorientować
się w proponowanych im przez nie korzyściach materialnych i niematerialnych,
przyśpieszając tym samym proces podejmowania decyzji.1
W  zależności od przyjętych kryteriów klasyfikacyjnych wyróżnia się przy
tym szeroką paletę typów wizerunku. Przykładowo, z punktu widzenia zabar-
wienia emocjonalnego wizerunek może być pozytywny (wywołujący dodatnie

1 Szerzej m.in. w: Florek M., Podstawy marketingu terytorialnego, Wydawnictwo Akademii Eko-
nomicznej w Poznaniu, Poznań 2007, s. 94–136; Łuczak A., Wizerunek miasta, „Samorząd Tery-
torialny” nr 1–2, 2000, s. 83–91; Olszewska J., Wizerunek jako narzędzie tworzenia przewagi stra-
tegicznej gminy, „Marketing i Rynek” nr 11, 2000, s. 12–18; Przygodzki Z., Sokołowicz M. E., Rola
wizerunku miasta w  kontekście wzrostu znaczenia mobilności kapitału ludzkiego, Wydawnictwo
Uniwersytetu Łódzkiego, [w:] A. Jewtuchowicz, A. Rzeńca (red.), Współczesne wyzwania miast
i regionów, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2009, s. 183–204.
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 73

skojarzenia) lub negatywny. Z  punktu widzenia wyrazistości mówić można


o obrazie silnie lub słabo zakorzenionym w umysłach ludzi. Ze względu na ho-
ryzont czasowy wyróżnia się wizerunek istniejący lub planowany, natomiast
z punktu widzenia typu odbiorcy można wyróżnić wizerunek kierowany do we-
wnątrz lub na zewnątrz danej organizacji (K. Wójcik 1997).
A. Szromnik dokonuje natomiast klasyfikacji typów wizerunku opierając się
na przeciwstawieniu ich skrajnych charakterystyk. Wyróżnia tym samym wize-
runek (A. Szromnik, 2007, s. 142–144):
1) własny i obcy,
2) indywidualny i zbiorowy,
3) rzeczywisty i lustrzany,
4) pożądany (docelowy) i istniejący,
5) optymalny i realny,
6) ostry i rozmyty.
Równolegle do rozważań poświęconych wizerunkowi śledzić można opraco-
wania stawiające w centrum uwagi pojęcie marki. Według Ph. Kotlera marka
(ang. brand) to nazwa, pojęcie, znak, symbol (tudzież ich kombinacja), wykre-
owana w  celu odróżnienia produktu jednego oferenta od podobnych produk-
tów, oferowanych przez innych (Ph. Kotler, G. Armstrong, J. Saunders, V. Wong
1999, s. 571). Istotą marki pozostaje zatem odróżnienie produktu, usługi, przed-
siębiorstwa, organizacji, osoby czy też miejsca, od konkurencji. Marka ma w za-
łożeniu sprawić, by kojarzony z nią produkt wywoływał pozytywne konotacje
na temat takich jego cech, a także związanych z nim korzyści i wartości, któ-
rych nie dostarczą inne podobne produkty (Ph. Kotler, G. Armstrong, J. Saun-
ders, V. Wong 1999, s. 571–572).
R. Rojek definiuje natomiast markę jako materialny produkt (albo usługę)
dający się zidentyfikować i  odróżnić od produktu konkurencji, opatrzony na-
zwą oraz znakiem graficznym lub symbolem, dostarczający konsumentowi
trwałych korzyści funkcjonalnych lub emocjonalnych, które uznaje on za istot-
ne, gdyż zaspokajają jego potrzeby (R. Rojek 2007, s. 47). Podkreśla przy tym, iż
pierwszy kontakt odbiorcy z marką następuje zazwyczaj za pośrednictwem na-
zwy. Nazwa odpowiedzialna jest bowiem za pierwsze wrażenie w myśl zasady:
„nigdy nie dostaniesz drugiej szansy, by wywrzeć pierwsze wrażenie” (A. Ries,
J. Trout 2001, s. 14 za: R. Rojek, 2007, s. 47).
Marka regionu jest natomiast kombinacją nazwy, tożsamości i  wizerunku
oraz wykorzystuje się ją do przekazywania zaplanowanej informacji do okre-
ślonych grup osób. Stanowi zbiór powiązanych elementów wizualnych i werbal-
nych, identyfikujących region oraz wartości i korzyści, które odbiorca postrzega
jako atrakcyjne (A. Koźlak, 2008). Przyjmując za W. Ollinsem, że współcześnie
do podstawowych funkcji marki terytorialnej nalezą: pomoc w  przyciąganiu
inwestorów zagranicznych, budowanie atrakcyjności turystycznej w skali mię-
dzynarodowej czy też promocja eksportu (W. Olins 2004, s. 9–10), kreowanie sil-
nej marki dla kraju, regionu, miasta lub grupy miast, może okazać się istotnym
czynnikiem budowania przewagi konkurencyjnej.
O sile marki decydują przy tym trzy istotne elementy. Pierwszym z nich jest
wartość marki, czyli ile klienci gotowi są zapłacić za produkt opatrzony kon-
kretną marką. Drugi element wiąże się z siłą przywiązania konsumenta do da-
74 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

nej marki. Po trzecie wreszcie, o sile marki decyduje rodzaj skojarzeń i prze-
konań, jaki odbiorca ma w  odniesieniu do konkretnej marki (L. Wood, 2000,
s. 662–669, za: R.L. Heath, 2005, s. 95).
W  literaturze przedmiotu mylone są często pojęcia: „wizerunek”, „marka”,
„tożsamość” i „reputacja” (M. Florek 2007, s. 128). J. Altkorn podjął przy tym
próbę identyfikacji ich wzajemnych zależności, stwierdzając, że tożsamość mar-
ki stanowi pożądany przez sponsora marki sposób jej postrzegania, natomiast
wizerunek marki to obraz tej tożsamości w świadomości odbiorców (J. Altkorn,
1999, s. 189). Przez analogię także markę terytorialną rozpatruje się równolegle
w trzech kategoriach (M. Hereźniak 2005, s. 342):
——z perspektywy nadawcy — jako projekcję tożsamości danego miejsca,
——z perspektywy odbiorcy — jako wizerunek miejsca poza jego granicami,
——z perspektywy produktu — jako markę produktu lub produktów wytwarza-
nych w regionie. 2
Analizując dylematy i wzajemne zależności między zaprezentowanymi ter-
minami należy skłonić się ku stanowisku, że dla uporządkowania terminolo-
gii zasadne jest, by każdemu z powyższych pojęć, tj. „wizerunkowi”, „marce”
i „tożsamości”, przyporządkować odmienny zakres definicyjny. W tym kontek-
ście należy stwierdzić, iż markę podobnie jak wizerunek, należy wprawdzie
rozumieć holistycznie, jednak z zastrzeżeniem, że jest ona pojęciem węższym
i jako taka stanowi element wizerunku, względnie jest jego pragmatycznym od-
wzorowaniem, opracowanym i wykorzystywanym na użytek konkretnych dzia-
łań z dziedziny marketingu i public relations.
Istnieje wiele różnych podejść do kwestii tożsamości, stąd trudność w  jed-
noznacznym określeniu tego terminu. Na gruncie socjologii tożsamość prze-
strzenna definiowana jest jako umysłowa reprezentacja i  emocjonalno-afek-
tywna ocena danej rzeczywistości, którą człowiek włącza do koncepcji samego
siebie i postrzega jako część samego siebie (P. Wiechart, za: M. Mazurek 2008,
s. 99–100). Wyróżnić można trzy wymiary tożsamości przestrzennej:
a) społeczną tożsamość przestrzenną, która związana jest z  subiektywnym
utożsamianiem się z określonym fragmentem przestrzeni;
b) indywidualną identyfikację z  przestrzenią, która stanowi integralny ele-
ment ludzkiego „ja” i jest mentlną reprezentacją i efektywnym poczuciem
posiadania pewnej przestrzeni;
c) tożsamość przestrzenną na poziomie systemu społecznego, która dotyczy
tożsamości społecznej, oznaczającej identyfikację z  określonym systemem
społecznym, który znajduje się na danym terenie, w  danej przestrzeni
(M. Mazurek 2008, s. 99–100).
Tożsamość przestrzenna rozpatrywana może być również w kontekście po-
staw mieszkańców i  użytkowników przyjmowanych wobec danej przestrzeni

2 W odniesieniu do kombinacji pojęć wizerunek–tożsamość–marka, pojawiają się również opinie,


że termin „marka” zastąpił wszystkie inne, tj. tożsamość, wizerunek reputację itp. (Olins W., Wally
Olins o marce, Instytut Marki Polskiej, Warszawa 2004, s. 205; [cyt. za:] Florek M., Podstawy mar-
ketingu terytorialnego, Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, Poznań 2007, s. 128).
Utwierdza to jedynie w  przekonaniu, że w  praktyce trudno znaleźć jednoznaczne i  precyzyjne
stanowisko co do prawidłowości definiowania tych pojęć.
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 75

lokalnej (np. miasta) lub szerzej nawet regionalnej. Można zatem wyróżnić trzy
rodzaje postaw dotyczących:
a) postrzegania przestrzeni; główną rolę odgrywają tutaj takie czynniki, jak
obecność w  przestrzeni obiektów, ich cechy charakterystyczne, struktury
organizacyjne specyficzne dla danej przestrzeni, osobliwości kulturowe,
charakterystyczne cechy społeczno‑kulturowe oraz historia miasta lub re-
gionu;
b) poczucia więzi z  daną przestrzenią; jest to emocjonalny stosunek do po-
szczególnych elementów określonej przestrzeni miasta lub regionu; ta prze-
strzeń określana jest często również jako „przestrzeń zadowolenia z życia”;
c) predyspozycji do działań mających swe uwarunkowania w danej przestrze-
ni; jest to głównie aktywność jednostki w stowarzyszeniach, organizacjach,
partiach politycznych oraz bezpośrednia aktywność na rzecz danego mia-
sta lub regionu (W. Łukowski, za: M. Mazurek 2008, s. 100).
Koncentrując się jednak w obszarze marketingu terytorialnego znajdujemy
tożsamość miasta, która określona jest jako „zbiór cech charakterystycznych,
które wyróżniają dane miasto spośród innych i  wyrażają się wszelkimi dzia-
łaniami, jakie są podejmowane, tworząc jego swoistą osobowość i charakter.”
(A. Łuczak 1/2005, s. 46–53) Jest więc ona pewną „osobowością” danej jednos-
tki osadniczej. Ta osobowość jest bardzo indywidualna i złożona, podobnie jak
osobowość człowieka i należy rozpatrywać ją w wielu aspektach (E. Boryczka
2008, s. 217). Tożsamość miasta dotyczy identyfikacji mieszkańców z określo-
nym miejscem (miastem, dzielnicą, ulicą itp.), jej przestrzenią, ludźmi, kulturą,
tradycją czy dziedzictwem materialnym. 3
Tożsamość miasta kształtowana jest przez pewne elementy niezmienne, bę-
dące kręgosłupem —  szkieletem dla innych jej składowych. Ten szkielet sta-
nowią elementy stałe, charakterystyczne dla danego obszaru, których zmiana
w czasie jest niemożliwa, takie jak rodowód historyczny, dziedzictwo kulturo-
we i  materialne, położenie, warunki przyrodnicze itp. Natomiast elementami
zmiennymi kształtującymi tożsamość miasta są jej kulturowo‑socjologiczne
składniki, cele rozwoju, potencjał intelektualny, kapitał, sytuacja rynkowa,
kultura organizacyjna, a także promocja wewnętrzna i zewnętrzna itp. (E. Bo-
ryczka 2008, s. 218). Na tożsamość składa się więc historia danego miejsca, ale
i współczesność. Sens tożsamości odnajduje się przez niekończącą się artyku-
lację, czyli przez stałe eksponowanie w czasie wybranych cech danego obsza-
ru (K. Piątkowska 1/2006, s. 83–135). Określenie i wprowadzenie do społecznej
świadomości mieszkańców i użytkowników miasta, regionu określonej defini-
cji obszaru, która zawiera prawdę o tym miejscu i obala mity, może odwrócić
negatywne procesy dezintegracyjne zachodzące na danym obszarze (Fundacja
Ulicy Piotrkowskiej 1/2006). Zatem określenie i wzmacnianie tożsamości przy-
czynia się do integracji miasta, regionu, a także tworzy pozytywną hierarchię
ważności w podejmowaniu decyzji i działań miejskich.
3 Tożsamośćmiasta to autodefinicja, opisanie, czym ono jest. Ponieważ dotyczy zbiorowości, musi
dążyć do obiektywizmu, a przynajmniej zawierać w sobie elementy mogące być zaakceptowane
przez większość. By tak się stało, ów opis miasta czyniony przez jego mieszkańców musi być
weryfikowalny i potwierdzany przy rzeczywistym fizycznym kontakcie z nim (miastem), z jego
materialnością (M. Janiak, 1/2006).
76 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

Między pojęciami „marka” i  „wizerunek” można wskazać istotne różnice,


z  jednoczesnym podjęciem próby umiejscowienia tożsamości we wzajemnych
między nimi zależnościach. Po pierwsze, markę można kreować w większym
zakresie niż wizerunek, który jest ex definitione projekcją miejsca zakorzenio-
ną w umysłach osób, obiektywnie artykułowaną w poglądach na temat dane-
go miejsca i będącą tym samym przedmiotem badań opinii społecznej i badań
marketingowych. Po drugie, marka w  stosunku do wizerunku jest bardziej
zmienna. Zasadne jest nawet, aby w  procesie promocji czy wzmacniania toż-
samości miejsca, dostosowywać markę do zmieniających się oczekiwań (przez
zmianę nazwy i  znaku marki) po to, aby utrzymywać możliwie jak najdłużej
pozytywny wizerunek.

Tabela 1. Marka a wizerunek miejsca

Kryterium Marka miejsca Wizerunek miejsca

Możliwość kreowania —— markę można i należy kreować —— wizerunek trudniej kreować


—— marka wpływa na odbiorcę —— wizerunek zależy od odbiorcy

Zmienność —— marka może być zmienna —— wizerunek powinien być względnie


odporny na zmiany

„Sterowalność” —— marką można sterować przez —— kreowanie wizerunku jest


techniki public relations czynnością słabo „sterowalną”

Powiązania z efektem końcowym —— marka jest narzędziem —— wizerunek jest konsekwencją bycia
działań poprawiającym sposób postrzeganym
postrzegania danego miejsca

Odporność na manipulację —— marka jest narzędziem manipulacji —— wizerunek jest odporny


marketingowej na manipulację

Wzajemne relacje —— marka może przyczyniać się —— niewłaściwy wizerunek utrudnia


do zmiany wizerunku wypromowanie dobrej marki
Relacje z tożsamością miejsca —— marka wpływa na tożsamość —— wizerunek zależy od tożsamości

Źródło: Opracowanie własne.


Kreowanie wizerunku miast i  regionów pozostaje czynnością mniej „stero-
walną” niż kreowanie marki, wykracza bowiem poza schematy narzucone przez
techniki public relations. Innymi słowy, wizerunek w  przeciwieństwie do mar-
ki jest nie tyle narzędziem co konsekwencją działań marketingowych. W  tym
kontekście można nawet zaryzykować stwierdzenie, że kreowanie marki jest
w znacznej mierze środkiem osobliwym „manipulacji marketingowej”, podczas
gdy wizerunek pozostaje w znacznej mierze na tę manipulację odporny. W kon-
sekwencji powyższych różnic stwierdzić można, że zależność między oboma po-
jęciami sprowadza się do tego, iż silna i pozytywna marka miejsca może przyczy-
niać się do zmiany jego wizerunku, podczas gdy niewłaściwy wizerunek znacznie
utrudnia wypromowanie dobrej marki. W odniesieniu do tożsamości stwierdzić
natomiast należy, iż o  ile wizerunek zależy od tożsamości, o  tyle silna marka
może w pozytywny sposób na tę tożsamość wpływać i aktywnie ją kształtować.
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 77

2. Marka i tożsamość jako czynniki integrujące obszar


metropolitalny

Współcześnie o sile marki, zarówno organizacji, jaki i miejsc, decyduje jakość


i siła emocji, jakie związane są z jej postrzeganiem. W tym kontekście powstało
pojęcie marki emocjonalnej lub inaczej brandingu emocjonalnego (por. R. Rojek
2007, s. 47–52), jako sposobu na osiąganie sukcesu przez nawiązanie długotrwa-
łych więzi z klientem, opartych na lojalności wynikającej z pozytywnych emocji.
Kreowanie wizerunku i  wzmacnianie tożsamości miasta są kluczowymi
kwestiami zarządców współczesnych miast i urbanistów (C. Haguae, P. Jenkins
2005). Globalizacja i rosnąca mobilność ludności powodują, że niezbędne staje
się budowanie emocjonalnych więzi mieszkańców, przedsiębiorców z miejscem
zamieszkania i pracy (E. Braun 2008). Tak więc elementy tożsamości danego
miasta, metropolii czy regionu powinny być wyznacznikami zachowań i podej-
mowanych działań, które mają na celu zaspokajanie potrzeb klientów danego
obszaru. Jasne i precyzyjne określenie tożsamości danego obszaru należy pod-
jąć przed przystąpieniem do jakichkolwiek działań i  zachowań miejskich. To
ona bowiem wyznacza granice dla wszystkich podejmowanych i planowanych
działań, powodując tym samym ich wzajemną spójność. Wszystkie działania
powinny być zatem podejmowane w ramach indywidualnej tożsamości miasta,
jednocześnie ją podkreślając i  wzmacniając (A. Łuczak 1/2005, 46–53). Odno-
si się to bezpośrednio również do zagadnienia budowania marki miasta, me-
tropolii czy też regionu. Natomiast efekty spójnych skoordynowanych działań
składają się na jasno określony i pozytywny wizerunek jednostki osadniczej (E.
Boryczka 2008, s. 217).
Na tożsamość miasta bezpośredni wpływ ma kształtowanie systemu identy-
fikacji wizualnej, systemu komunikacji marketingowej, czyli całokształt form,
środków i  technik wymiany informacji z  docelowymi grupami interesantów
zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych (A. Szromnik 2008). A. Szromnik
ponadto wskazuje kolejny, trzeci segment współtworzący tożsamość jednostki
osadniczej, jakim jest kultura miasta (town behaviour). Kultura miasta rozu-
miana jest jako system zachowań wszystkich podmiotów miasta (mieszkań-
ców, grup społecznych, przedstawicieli władz i instytucji). System ten obejmu-
je wszystkie obowiązujące i respektowane w danym mieście normy społeczne
i prawne, zasady etyczne, zwyczaje i lokalne tradycje. Kultura miasta odzwier-
ciedla wzorce, reguły i normy funkcjonowania sfery społecznej miasta. Nazy-
wana jest również wprost osobowością jednostki osadniczej (town personality).
Obok systemu identyfikacji wizualnej, czyli jednolitego obrazu, oraz systemu
komunikacji z  otoczeniem, to właśnie osobowość jednostki osadniczej stanowi
rdzeń jej tożsamości. Tę osobowość traktuje się jako jej specyficzny charakter,
do którego dostosowane powinny być odpowiednio wszelkiego rodzaju symbole,
hasła i barwy marketingowe (marka). Szczególną rolę przypisuje się tutaj władzy
lokalnej, która jako organ planujący i zarządzający odpowiedzialna jest za wdro-
żenie i przebieg powyższych działań podejmowanych na danym obszarze.
W obliczu problemów związanych z zarządzaniem obszarami metropolital-
nymi, rozumianymi jako skomplikowane układy osadnicze, które cechuje z jed-
78 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

nej strony złożoność struktur decyzyjnych (wynikająca z dużej liczby wchodzą-


cych w ich skład samorządowych jednostek terytorialnych), a z drugiej strony
dążenie do uzyskania silnej pozycji ekonomicznej w międzynarodowej sieci po-
wiązań gospodarczych4, silna „marka metropolitalna” może stanowić bardzo
ważny czynnik integrujący.
O silnej roli marki można mówić zarówno w odniesieniu do budowania po-
zytywnego wizerunku obszaru metropolitalnego na zewnątrz, jak i kreowania
tego wizerunku do wewnątrz (w drugim przypadku w powiązaniu ze wzmac-
nianiem tożsamości całego obszaru jako całości). 5 W  pierwszej sytuacji silna
marka może stanowić istotny czynnik wzmacniania atrakcyjności obszaru
metropolitalnego, np. jako międzynarodowej atrakcji turystycznej lub wobec
międzynarodowych przepływów kapitału w  formie bezpośrednich inwestycji
zagranicznych.6
W drugim przypadku silna „metropolitalna” tożsamość może być czynnikiem
przesądzającym o sukcesie lub porażce wszelkich działań formalno-prawnych,
zmierzających do integracji miast i gmin w ramach obszaru metropolitalnego
w jednolitą pod względem zarówno funkcjonalnym, jak i administracyjnym ca-
łość. Brak utożsamiania się mieszkańców poszczególnych gmin z wartościami
kojarzonymi jako wspólne dla całego obszaru (często związane z tożsamością
miasta-rdzenia), może położyć kres wszelkim próbom reform zarządzania tym
obszarem. Z drugiej natomiast strony, poczucie wspólnej tożsamości może pro-
wadzić do sytuacji, w której silnie zinstytucjonalizowane metody zarządzania
obszarem nie będą potrzebne, współpraca bowiem między poszczególnymi
miastami i gminami będzie miała charakter oddolny, oparty na wspólnych war-
tościach i przekonaniu o istnieniu wspólnego interesu.7

4 Szerzej na temat zarządzania w obszarach metropolitalnych w: Markowski T., Marszał T., Metro-

polie. Obszary metropolitalne. Metropolizacja, KPZK PAN, Warszawa 2006; Kaczmarek T., Mikuła
Ł., Ustroje terytorialno-administracyjne obszarów metropolitalnych w Europie, Bogucki Wydaw-
nictwo Naukowe, Poznań 2007; Lackowska M., Zarządzanie obszarami metropolitalnymi w Polsce.
Między dobrowolnością a  imperatywem, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa
2009; Salet W., Thornley A., Kreukels A. (red.), Metropolitan governance and Spatial Planning.
Comparative Case Studies of European City-Regions, Spon Press, Londyn 2003; Stephens G., R.
Wikstrom N., Metropolitan Government and Governance. Theoretical Perspectives, Empirical
Analysis, and the Future, Oxford University Press, New York–Oxford 2000.
5 Aspekty wizerunku i wyobrażenia przestrzeni metropolii opisuje P. Tobiasz-Lis w następnej czę-
ści opracowania.
6 Przekonanie takie ujawniło m.in. badanie zrealizowane wśród pomiotów polityki proinwestycyj-
nej funkcjonujących w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym. Większość małych gmin i miast ŁOM
wykazywało w wywiadach świadomość, że ich „marka” pozostaje mało rozpoznawalna. W związ-
ku z tym, koordynacja niektórych działań, w szczególności w obszarze wspólnych przedsięwzięć
promocyjnych, mogłaby przyczynić się do tego, że markę całemu obszarowi metropolitalnemu
nadawałaby Łódź (generując korzyści zewnętrzne dla pozostałych gmin ŁOM). Badanie zrealizo-
wano w ramach przedsięwzięcia „Procesy integracji i dezintegracji w Łódzkim Obszarze Metro-
politalnym”, finansowanego ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach
grantu nr N N114 051335 (pod kierownictwem prof. dr hab. A. Jewtuchowicz), w okresie od paź-
dziernika 2009 do lutego 2010 r.
7 Tymczasem w polskiej praktyce dosyć często spotykaną sytuacją jest współpraca międzygminna
na obszarach podmiejskich, jednakże z wyłączeniem wyróżniającego się rdzenia.
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  79

3. Łódź w świadomości studentów łódzkich uczelni


wyższych — wyniki badań

Przedmiotem badań ankietowych przeprowadzonych w  okresie od listopada


2009 r. do maja 2010 r. był wizerunek miasta wśród studentów łódzkich uczelni
wyższych. Podmiotem badania byli studenci wszystkich łódzkich publicznych
uczelni wyższych.8 Ankiety przeprowadzono na 21 kierunkach studiów. Celowo
również zawężono grupę docelową do studentów pierwszego i czwartego roku
(lub pierwszego roku uzupełniających studiów magisterskich), aby pośrednio
uchwycić dynamikę zmian świadomości młodych ludzi na badany temat. Uzy-
skane dane, które są ważnym źródłem informacji o  mieście Łodzi i  Łódzkim
Obszarze Metropolitalnym (ŁOM) oraz procesach w nich zachodzących, zebra-
ne zostały za pomocą metody ankietowej. Badanie miało charakter ilościowy
i  oparte było na reprezentatywnej próbie badawczej liczącej 2474 studentów
studiów dziennych. Dobór próby był nielosowy, kwotowy. Ankieta audytoryjna
rozdawana była do wypełnienia podczas zajęć.

3. 1. Tożsamość przestrzenna Łodzi

Tożsamość miasta jest pewną jego osobowością. Generalnie rzecz ujmując, jest
to zbiór cech charakterystycznych, które wyróżniają daną jednostkę spośród
innych. Ta osobowość jest bardzo indywidualna i  złożona, podobnie jak oso-
bowość człowieka i należy rozpatrywać ją w wielu aspektach. Główną rolę od-
grywają tutaj takie czynniki, jak obecność w  przestrzeni obiektów, ich cechy
charakterystyczne, struktury organizacyjne specyficzne dla danej przestrzeni,
osobliwości kulturowe, charakterystyczne cechy społeczno-kulturowe oraz hi-
storia. Stąd też w  badaniu ankietowym studenci zapytani zostali o  ich skoja-
rzenia dotyczące Łodzi, o  ich zdaniem najważniejsze symbole miasta, najpo-
pularniejsze i  najatrakcyjniejsze miejsca spotkań, czyli o  mentalne i  fizyczne
cechy charakterystyczne Łodzi. Również jednym z elementów tożsamości jest
niezwykle ważne poczucie więzi z daną przestrzenią, która jest emocjonalnym
stosunkiem mieszkańców czy użytkowników do poszczególnych elementów
określonej przestrzeni miasta lub regionu.
Studenci łódzkich uczelni w swoich odpowiedziach, dotyczących ich tożsa-
mości z miastem, głównie pozytywnie ustosunkowali się do Łodzi. Prawie trzy
czwarte respondentów stwierdziło, że są do niej bardzo przywiązani, lub też,
że lubią Łódź, choć ta ma oczywiście swoje wady (por. wyk. 1). Ten wyrażony
przez studentów emocjonalny stosunek do przestrzeni miasta, w którym funk-
cjonują, wydaje się być bardzo pozytywny. Właśnie przestrzeń miasta, którą
w ten sposób ocenili, jest blisko związana z ich osobistą „przestrzenią zadowo-
lenia z życia”, można więc stwierdzić, że czują się dobrze jako mieszkańcy tego
właśnie miasta. Jednak podkreślić trzeba, że z Łodzią — miastem pochodzenia
8 Badaniem objęto studentów publicznych uczelni wyższych w Łodzi: Uniwersytet Łódzki, Poli-
technika Łódzka, Uniwersytet Medyczny, Akademia Sztuk Pięknych, Akademia Muzyczna, Pań-
stwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna.
80 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

utożsamiają się głównie łodzianie. To oni też najczęściej deklarują emocjonal-


ny związek z  przestrzenią miasta. Znacznie rzadziej natomiast to przywiąza-
nie do miasta podkreślają studenci pochodzący z gmin lub miast wchodzących
w skład ŁOM (jedynie 11%). To oni też najczęściej wśród łódzkich studentów
podkreślają, że Łódź jest dla nich obojętna (prawie 30%) (por. wyk. 2).

Jak bardzo utożsamiasz się z Łodzią?


nie lubię tego miasta, chciałbym stąd wyjechać jestem do niej bardzo przywiązany
11% 15%

20%
jest to miasto dla mnie obojętne

54%

lubię Łódź, choć ma swoje wady

Rys. 1. Tożsamość studentów z miastem Łódź


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Pozytywnym trendem, na który wskazują wyniki badań, jest również rosną-


ce przywiązanie studentów do miasta, w  którym się kształcą. W  porównaniu
z danymi z 2007 r. można zauważyć wzrost liczby respondentów deklarujących
pozytywny stosunek do miasta z 66% w 2007 r. do prawie 70% w 2010 r.9 Zmniej-
szyła się grupa studentów, dla których Łódź była obojętna, a w to miejsce zwięk-
szyła się grupa tych, którzy są bardzo związani z miastem.
Zauważyć można również pewne zmiany w  postrzeganiu Łodzi przez
studentów pierwszego i  czwartego roku. Łodzianie, którzy kończą studia
(IV rok/I USM) znacznie częściej deklarują duże przywiązanie do miasta (pra-
wie 35% respondentów odpowiedziało „jestem do niej bardzo przywiązany”)
w  stosunku do studentów pierwszego roku (25% respondentów). Inaczej jed-
nak jest z osobami pochodzącymi z pozostałego obszaru ŁOM (z wyłączeniem
Łodzi). Tutaj osoby kończące studia (IV rok/I USM) częściej w porównaniu ze
studentami I roku deklarują, iż Łódź jest dla nich obojętna (prawie 35%), a na-
wet chcieliby wyjechać z nielubianego miasta (ponad 12%). Świadczyć może to,
o braku integracji Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) i negatywnym
postrzeganiu przez studentów rdzenia tego obszaru —  miasta Łodzi, a  także
o pewnym kosmopolityzmie młodych ludzi. Wciąż negatywny wizerunek Łodzi
i brak pozytywnej marki nie wpływa korzystnie na integrację ŁOM w sposób,
w jaki powinien.
Studenci Łódź kojarzą głównie z  ulicą Piotrkowską, która określana jest
często jako jej wizytówka bądź serce miasta. Szczególnie w świadomości nie-
-łodzian zamieszkujących Łódzki Obszar Metropolitalny funkcjonuje ona jako
najbardziej charakterystyczne miejsce Łodzi (ponad 53% odpowiedzi). Twier-
9 W 2007 r.11,5% studentów deklarowało, iż są do Łodzi bardzo przywiązani, 54,6% studentów de-
klarowało, że lubi to miasto, choć ma swoje wady, 23,1% studentów deklarowało, że jest to miasto
dla nich obojętne, a 10,7% respondentów twierdziło, że nie lubi Łodzi i chciałoby stąd wyjechać (E.
Boryczka, T. Sulikowski, Z. Przygodzki, M. E. Sokołowicz, 2008, s. 245–246).
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 81

dzi się nawet, że w świadomości funkcjonują one prawie jako synonimy, mówiąc
Łódź myśli się Piotrkowska, a mówiąc Piotrkowska myśli się Łódź (tab. 2).

60 54,8 53,3
49,6 Łódź
50
ŁOM

40 ŁOM bez Łodzi


30,2 28,5
30 24,4

20
13,7
11,1 10,8
10 7,4 7,7 8,6

0
jestem do niej lubię Łódź, choć ma jest to miasto dla nie lubię tego
bardzo przywiązany swoje wady mnie obojętne miasta, chciałbym
stąd wyjechać

Rys. 2. Tożsamość respondentów z Łodzią z punktu widzenia ich pochodzenia


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Studenci jednak poza tą charakterystyczną ulicą Łódź kojarzą przede


wszystkim ze zniszczonymi kamienicami, pustymi fabrykami i  z  przemysłem
włókienniczym, który był głównym motorem rozwoju miasta w  XIX i  XX w.
Postrzegają ją również przez pryzmat istnienia od wielu lat słynnej filmówki,
w której kształcili się sławni specjaliści z branży filmowej i teatralnej. W świa-
domości studentów Łódź jawi się jako miasto wielokulturowe, które zbudowa-
ne zostało w XIX w. przez przedstawicieli czterech kultur. Aż 30% responden-
tów udzieliło odpowiedzi wskazując Łódź jako miasto czterech kultur (tab. 2).
W  ciągu trzech lat od poprzedniej edycji badań liczba ta zwiększyła się nie-
mal dwukrotnie z niespełna 18% odpowiedzi (por. E. Boryczka, T. Sulikowski,
Z. Przygodzki, M. E. Sokołowicz 2008, s. 245–246).
Dostrzega się przy tym znaczne różnice między tymi mieszkańcami ŁOM,
którzy pochodzą z Łodzi, a osobami pochodzącymi spoza rdzenia obszaru.
Pierwsi z  nich częściej wskazują bowiem cztery kultury, Wyższą Szkołę
Filmową, puby, „Ziemię Obiecaną” oraz Europejską Stolicę Kultury jako
skojarzenia związane z  Łodzią. Natomiast drudzy zdecydowanie częściej
wymieniają ulicę Piotrkowską, zniszczone kamienice i puste fabryki, prze-
mysł włókienniczy oraz akademickość jako cechy głównie charakteryzujące
to miasto. W  wypowiedziach tych można zauważyć wciąż negatywny ste-
reotyp miasta poprzemysłowego, zniszczonego i  mało atrakcyjnego. Wśród
wypowiedzi łodzian można zauważyć znacznie większą różnorodność we
wskazywaniu skojarzeń i cech charakterystycznych. Są oni chyba bardziej
świadomi i wydaje się, że również pozytywniej nastawieni do samego mia-
sta. Wyniki badania wskazują, że łodzianie w porównaniu z mieszkańcami
82 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

ŁOM spoza rdzenia obszaru zdecydowanie częściej wskazywali pozytywne


cechy miasta.

Tabela 2. Skojarzenia dotyczące Łodzi z punktu widzenia miejsca pochodzenia respondenta


zamieszkującego Łódzki Obszar Metropolitalny
Skojarzenie Ogółem (%) Łódź (%) ŁOM (%) ŁOM bez Łodzi (%)
miasto ulicy Piotrkowskiej 45,7 40,3 44,3 53,6
miasto zniszczonych kamienic 45,4 37,0 38,4 41,7
włókiennictwo 34,9 32,4 34,1 38,3
Wyższa Szkoła Filmowa 32,4 32,3 30,4 25,9
miasto 4 kultur 30,1 43,1 39,6 31,7
miasto pustych fabryk 27,5 22,7 24,2 27,7
miasto akademickie 20,0 9,9 12,9 19,8
miasto biedy 13,5 14,0 13,2 11,3
miasto pubów 11,3 17,3 15,9 12,9
Ziemia Obiecana” 10,3 14,1 12,8 9,5
miasto o niespotykanej architekturze 8,9 10,9 9,9 7,4
miasto graffiti 5,3 6,2 6,0 5,5
Europejska Stolica Kultury 4,7 6,5 5,9 4,2
miasto przyjazne inwestorom 3,2 3,6 3,9 4,5
miasto metropolitalne 2,1 2,3 2,4 2,9
miasto loftów 2,1 2,4 2,5 2,9
miasto innowacji 1,4 1,9 1,8 1,6
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

O tożsamości — charakterze miasta świadczą m.in. jego symbole. To one sta-


nowią reprezentację przestrzeni w świadomości jej mieszkańców i użytkowni-
ków. Niekwestionowanym symbolem Łodzi w opinii studentów jest wciąż ulica
Piotrkowska. W świadomości respondentów na znaczeniu z roku na rok jednak
zyskuje Manufaktura, która stanowi zrewitalizowaną część zabytkowego kom-
pleksu pofabrycznego należącego do I. Poznańskiego. Na ulicę Piotrkowską
jako symbol miasta, podobnie jak w poprzedniej edycji badań, wskazało ponad
80% respondentów, choć tę historycznie ukształtowaną przestrzeń publiczną
z Łodzią utożsamiają częściej mieszkańcy Łódzkiego Obszaru Metropolitalne-
go pochodzący spoza rdzenia ŁOM (prawie 84%, gdy łodzianie 79%). Podobnie
w  przypadku Manufaktury, jednak ta niezwykle atrakcyjna, z  szeroką ofer-
tą usług przestrzeń pofabryczna w  porównaniu z  rokiem 2007 zdecydowanie
mocniej zakorzeniła się przez ten czas w świadomości studentów. Manufaktura
wraz z pałacem I. Poznańskiego, wskazywana przez respondentów jako sym-
bol miasta, jest prawie dwa razy częściej (72% odpowiedzi) niż w 2007 r. (45%
odpowiedzi). Należy podkreślić, że nowo otwarte centrum jest dla nich także
zaraz po Piotrkowskiej najpopularniejszym miejscem spotkań oraz spędzania
wolnego czasu. To potwierdza jedną z  tez, że pozytywna silna marka, w  tym
przypadku Manufaktury, wpływa i odpowiednio kształtuje tożsamość miasta.
Zrewitalizowany pofabryczny, martwy do 2004 r. kompleks stał się otwartą, tęt-
niącą życiem oraz ważną w świadomości mieszkańców i użytkowników prze-
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 83

strzenią publiczną miasta. Wykreowana przez francuskiego inwestora marka


Manufaktury przyciąga nie tylko młodych łodzian, ale także wielu turystów
i klientów z województwa czy też kraju.

Tabela 3. Symbole Łodzi według studentów z punktu widzenia pochodzenia respondentów


zamieszkujących ŁOM
Obiekty lub miejsca uważane za symbole Łodzi Ogółem (%) Łódź (%) ŁOM (%) ŁOM bez Łodzi (%)
ulica Piotrkowska 82,8 79,0 80,4 83,6
Manufaktura i pałac — kompleks I. Poznańskiego 72,0 71,1 72,1 74,9
Szkoła Filmowa 21,9 22,9 22,1 20,1
Atlas Arena 21,2 20,7 22,0 25,3
Księży Młyn 13,0 20,2 18,6 14,8
Centrum Zdrowia Matki Polki 11,2 5,1 6,1 8,4
dworzec Łódź Fabryczna 10,9 3,7 5,8 10,6
Galeria Łódzka 10,2 6,9 8,0 10,6
pomnik T. Kościuszki 9,1 13,5 12,2 9,0
ławeczka Tuwima 8,2 7,7 7,6 7,4
Plac Dąbrowskiego 6,4 3,3 3,6 4,5
„Biała Fabryka” Geyera 5,0 8,4 7,3 5,0
Cmentarz Żydowski 4,6 7,4 6,1 2,9
pub Łódź Kaliska 4,4 4,7 4,6 4,0
Manhattan 3,1 2,9 3,4 4,5
Stacja Radegast 2,1 4,4 3,5 1,3
Archikatedra św. S. Kostki 2,0 2,7 2,7 2,6
dworzec Łódź Kaliska 2,0 1,2 1,2 0,8
Inne 1,9 3,4 2,9 1,8
Central 1,5 1,8 1,9 2,1
Cerkiew katedralna św. A. Newskiego 1,2 0,8 0,6 0,0
Stary Rynek 1,1 1,6 1,3 0,5
EC1 1,1 1,1 1,2 1,3
Synagoga przy ul. Kościuszki 0,8 0,5 0,6 0,8
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Na korzyść Manufaktury w  porównaniu z  2007  r. straciły na znaczeniu


wszystkie inne miejsca, pomniki pamięci i historii miasta. Nawet na zajmującą
trzecie miejsce Szkołę Filmową wskazało teraz o 1/3 mniej studentów (tab. 3).
Wynika z tego, że wyjątkowo atrakcyjna wizualnie i ofertowo Manufaktura nie-
zwykle szybko zyskała popularność wśród młodej, „wybrednej” społeczności
studenckiej. Choć łodzianie znacznie częściej podkreślali, iż symbolami mia-
sta są dla nich głównie miejsca historyczne, świadczące o  pofabrycznych ko-
rzeniach miasta i wielokulturowych (Piotrkowska, Manufaktura, Księży Młyn,
„Biała Fabryka” Geyera, Cmentarz Żydowski, Stacja Radegast, a nawet pomnik
T. Kościuszki, który jest częstym miejscem spotkań), to wśród mieszkańców
pozostałego obszaru ŁOM zdecydowanie Łódź utożsamiana jest z  miejscami
charakteryzującymi studencką przestrzeń „tu i  teraz” (Piotrkowska, Manu-
84 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

faktura, Atlas Arena, dworzec Łódź Fabryczna, Galeria Łódzka, Plac Dąbrow-
skiego czy Manhattan) (por. tab. 3). Ciekawe jest, że w porównaniu z wynikami
poprzedniej edycji badań na znaczeniu w świadomości nie-łodzian zyskał cha-
rakterystyczny dla Łodzi — Księży Młyn (15% odpowiedzi). W 2007 r. ok. 11%
nie‑łodzian wskazało go jako symbol miasta.
Na tożsamość miasta bezpośredni wpływ ma systemów identyfikacji wizual-
nej i komunikacji marketingowej, czyli całokształt form, środków i technik wy-
miany informacji z docelowymi grupami interesantów zarówno wewnętrznych,
jak i zewnętrznych. Niewątpliwie pozytywna, wykreowana w ostatnich latach
marka Manufaktury wpłynęła również na społeczną tożsamość przestrzenną,
która związana jest z  subiektywnym utożsamianiem się mieszkańców z  nie-
zwykle atrakcyjnym fragmentem jej przestrzeni. Potwierdzeniem tej tezy są
odpowiedzi studentów na pytanie dotyczące ich najpopularniejszego miejsca
spotkań. Dla nie-łodzian niekwestionowanym liderem wśród miejsc spotkań
stała się Manufaktura. To ona dzięki odpowiedniej promocji oraz bogatej ofer-
cie handlowo-rozrywkowej i  atrakcyjnej wizualnie przestrzeni stała się miej-
scem spędzania wolnego czasu młodych ludzi. Pochodzący spoza Łódzkiego
Obszaru Metropolitalnego łódzcy studenci zdecydowanie rzadziej (66% odpo-
wiedzi) wybierają również niezwykle popularną wśród łodzian ulicę Piotrkow-
ską (prawie 95% odpowiedzi studentów pochodzących z Łodzi) (tab. 4).
Przestrzenie publiczne miasta są właśnie tymi, z którymi mieszkańcy i użyt-
kownicy utożsamiają się najbardziej. Atrakcyjne miejsca, w  których dobrze
spędza się czas, stają się miejscami charakterystycznymi głęboko zapisanymi
w  świadomości odbiorców. Patrząc z  tego punktu widzenia, można przyjrzeć
się deklarowanym przez studentów najpopularniejszym miejscom ich spotkań.
Generalnie studenci najczęściej spotykają się w ścisłym centrum Łodzi, czy to
w  obszarze ul. Piotrkowskiej, zaczynając swoje spotkania często w  charakte-
rystycznych miejscach, jakimi są np. plac Wolności (16,3%), Saspol (3%), pasaż
Schillera (4%), Central (2,4), czy też przy przecięciach ważnych szlaków komu-
nikacji miejskiej. Następnie udają się do licznych pubów, klubów czy też innych
miejsc rozrywki licznie skoncentrowanych w tym obszarze.
Drugim, równie często odwiedzanym jak ul. Piotrkowska miejscem, jest
wspomniana wcześniej Manufaktura, która zdecydowanie w  ostatnich latach
zyskuje nowych klientów. W  porównaniu z  2007  r. prawie 30% więcej mło-
dych ludzi deklaruje, iż właśnie tam spędza swój wolny czas. Kolejnym miej-
scem, które jednak wydaje się, że traci z roku na rok na znaczeniu, jest Galeria
Łódzka, która gromadzi w swojej przestrzeni niecałe 40% respondentów (tab.
4). Studenci spotykają się w  pubach i  klubach na terenie całego miasta, jed-
nak szczególnym lokalem, który z  uwagi na wyjątkowo dużą liczbę wskazań
należy wyróżnić, jest pub Łódź Kaliska (prawie 9% respondentów). To jeden
z najdłużej działających pubów w Łodzi, związany z funkcjonowaniem łódzkiej
awangardy artystycznej. Wyniki badań pokazują zdecydowaną koncentrację
spotkań mieszkańców ŁOM w  omawianej łódzkiej, charakterystycznej, histo-
rycznej przestrzeni miasta (por. tab. 4). Studenci nie pochodzący z ŁOM przede
wszystkim spotykają się w Manufakturze, która ma dobrze już im znaną i pro-
mowaną od paru lat markę. Znacznie rzadziej odwiedzana jest ul. Piotrkow-
ska, mimo — wydaje się — bogatszej oferty kulturalno-rozrywkowej, jednak nie
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 85

promowanej w odpowiedni sposób. Podkreślić należy również fakt, że ta grupa


odbiorców nie pochodzących z ŁOM spotyka się również głównie w miejscach
związanych ze studenckim życiem (osiedla akademickie i  zlokalizowane tam
kluby studenckie, uczelnie oraz plac Dąbrowskiego).

Tabela 4. Najpopularniejsze miejsca spotkań według miejsca pochodzenia respondentów


Deklarowane miejsce spotkań Ogółem (%) Łódź (%) ŁOM (%) Poza ŁOM
ulica Piotrkowska 79,3 93,7 89,8 66,8
Manufaktura 79,3 80,1 81,3 75,8
Galeria Łódzka 39,8 39,1 40,4 38,3
puby i kluby 28,3 29,5 27,8 28,4
Łódź Kaliska 8,9 8,7 8,0 9,8
inne 7,6 7,6 7,6 7,5
osiedla akademickie 7,2 4,4 4,2 10,2
kluby studenckie 5,6 1,0 1,9 9,4
kina 5 5,4 6,2 3,7
plac Dąbrowskiego 4,9 3,4 3,6 6,4
parki 4,4 7,6 6,3 2,2
uczelnia 2,9 0,9 1,7 4,1
kawiarnie 1,7 2,0 1,9 1,4
dworzec Łódź Fabryczna 1,3 0,5 0,6 2,1
murek przy CPNie 1,1 2,0 1,8 0,2

Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

W  ostatnich latach coraz większe znaczenie w  budowaniu przewagi kon-


kurencyjnej, marki czy też wizerunku miasta mają inne niż tradycyjne, tzw.
„twarde” elementy, związane z  charakterem, osobowością, klimatem —  „du-
chem miejsca” danego miasta, metropolii czy regionu. Wyniki badań pokazują,
że te właśnie atrakcyjne, charakterystyczne przestrzenie stają się elementami
ważnej tożsamości mieszkańców i użytkowników tych obszarów, na podstawie
których należy kreować pozytywny wizerunek miast. W tym aspekcie wydaje
się również, że percepcja Łodzi — rdzenia Łódzkiego Obszaru Metropolitalne-
go pozostaje wśród łódzkich studentów w pewnym stopniu rozbieżna. Ta sytu-
acja osłabia obecnie możliwość stwierdzenia, iż istnieje wspólna dla mieszkań-
ców ŁOM tożsamość „metropolitalna”.

3. 2. Percepcja Łodzi na tle innych miast

Niemal jedna trzecia studentów badanych uczelni, zapytana o to, jak postrzega
Łódź na tle innych polskich miast, stwierdziła, że Łódź jest miastem z  przy-
szłością (31,4% odpowiedzi). Podobna liczba respondentów wskazała jednak,
że miasto nie wyróżnia się ani pozytywnie, ani negatywnie na tle innych miast.
Niemal o połowę mniejsza liczba respondentów (16,2%) wskazała, iż Łódź prze-
żywa obecnie stagnację, natomiast 15% podkreślało, że miasto wyróżnia się ne-
86 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

gatywnie na tle innych miast w Polsce. Jedynie 6,8% respondentów zgodziło się
ze stwierdzeniem, że Łódź jest obecnie w czołówce polskich miast.

Jak postrzegasz Łódź na tle innych dużych miast w Polsce?


35,0% 31,4% 30,6%
30,0%
25,0%
20,0% 16,2% 15,0%
15,0%
10,0% 6,8%
5,0%
0,0%
miasto nie wyróżnia się przeżywa wyróżnia się jest aktualnie
rozwijające – ani pozytywnie, stagnację negatywnie w czołówce
miasto ani negatywnie
przyszłości
Rys. 3. Percepcja miasta Łodzi na tle innych miast
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Jak postrzegasz Łódź na tle innych dużych miast w Polsce?

35,0% 32,0% I rok


30,0% 30,0%
30,0% 29,9% IV rok / I rok USM
25,0% 19,4%
20,0% 17,1%
14,8% 14,1%
15,0%
9,1%
10,0%
3,5%
5,0%
0,0%
nie wyróżnia się miasto przeżywa wyróżnia się jest aktualnie
ani pozytywnie, rozwijające – stagnację negatywnie w czołówce
ani negatywnie miasto
przyszłości
Rys. 4. Percepcja miasta Łodzi na tle innych miast według roku studiów
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Analiza powyższych wyników pozwala na stwierdzenie, iż na przestrzeni


ostatnich trzech lat postrzeganie miasta wśród studentów uległo dalszej popra-
wie. (por. E. Boryczka, T. Sulikowski, Z. Przygodzki, M. E. Sokołowicz 2008,
s.  245–246) Z  drugiej jednak strony, Łódź wciąż nie jest ośrodkiem istotnie
wyróżniającym się na tle kraju. Ogólnie rzecz ujmując, obecni łódzcy studen-
ci postrzegają miasto jako przeciętne, jednak posiadające realne perspektywy
rozwoju w przyszłości.
Pozytywnym trendem, wynikającym z  kolejnej edycji badań, jest fakt, że
w perspektywie ostatnich trzech lat maleje liczba osób przejawiających negatyw-
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 87

ną percepcję Łodzi na korzyść tych, którzy miasto postrzegają dobrze. Wniosek


ten wynika z porównania opinii o mieście na tle kraju między studentami pierw-
szego roku studiów a osobami studia te kończącymi. Warto zauważyć, że np. stu-
dentów pierwszego roku wskazujących, że Łódź przeżywa stagnację, było o 4,6%
mniej niż studentów ostatnich lat, natomiast 5,6% więcej wskazujących na fakt,
że miasto znajduje się aktualnie w czołówce polskich miast.
Opinie studentów ujawniły, iż percepcja miasta warunkowana jest również
miejscem ich pochodzenia. Szczególnie dostrzegalne są przy tym różnice mię-
dzy postrzeganiem Łodzi przez osoby pochodzące z Łodzi a osoby, które miesz-
kają w gminach Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, jednak poza jego rdze-
niem (por. wyk. 5). Zwraca przy tym uwagę fakt, że osoby spoza Łodzi znacznie
częściej niż studenci-łodzianie wskazują, że miasto nie wyróżnia się na tle in-
nych miast w Polsce (36,5% osób spoza Łodzi wobec 27,1% łodzian) lub że Łódź
wyróżnia się w kraju negatywnie (25,3% nie-łodzian wobec 15,2% łodzian).

Jak postrzegasz Łódź na tle innych dużych miast w Polsce?


40,0% 36,5% Łódź
35,0% 33,0% ŁOM
31,0% 30,1% ŁOM bez Łodzi
30,0% 27,1%
25,3%
25,0% 18,4%
20,0% 17,2% 15,3%
15,0% 15,2% 15,8%
15,0%
7,4% 6,4%
10,0% 6,3%
5,0%
0,0%
miasto rozwijające nie wyróżnia się przeżywa wyróżnia się jest aktualnie
– miasto ani pozytywnie, stagnację negatywnie w czołówce
przyszłości ani negatywnie

Rys. 5. Percepcja miasta Łodzi według miejsca pochodzenia


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Zastanawia przy tym, że jednocześnie więcej mieszkańców ŁOM pochodzą-


cych spoza Łodzi (15,8%) niż rodowitych łodzian (6,3%) wskazuje, że Łódź jest
aktualnie w czołówce polskich miast. Generalny wniosek płynący z porówna-
nia zdań obu grup sprowadza się tym samym do tego, że percepcja rdzenia
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego pozostaje między nimi mocno rozbieżna.
W konsekwencji, osłabia to możliwość wnioskowania o wspólnej dla mieszkań-
ców samej Łodzi i studentów spoza Łodzi tożsamości „metropolitalnej”.
O sposobie postrzegania miasta w sposób pośredni informuje także to, jakie
wydarzenia kojarzone z  Łodzią postrzegane są przez poszczególne grupy re-
spondentów. Zwraca uwagę, że osoby poproszone o wskazanie jednego wydarze-
nia najsilniej kojarzącego się z Łodzią, wskazywali z największą częstotliwością
głównie dwa, tj. Festiwal Plus Camerimage oraz Festiwal Dialogu Czterech Kul-
tur. Pozostałe wydarzenia wskazywane były zdecydowanie rzadziej (tab. 5).
88 | M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

Tabela 5. Wydarzenia kojarzone z Łodzią z punktu widzenia miejsca pochodzenia respondenta


zamieszkującego Łódzki Obszar Metropolitalny
Nazwa Wydarzenia Łódź ŁOM bez Łodzi
Festiwal Plus Camerimage 410 134
Festiwal Dialogu Czterech Kultur 336 170
Festiwal im. Aleksandra Tansmana 4 2
Festiwal Kultury Chrześcijańskiej 5 1
Festiwal Nauki, Techniki i 3 4
Festiwal Zdrowia, Wróżb i Niezwykłości 5 5
Inne 30 9
Jarmark Wojewódzki 12 5
Łódzkie Spotkania Baletowe 10 0
Łódź Biennale 13 1
Łódź Design 21 6
Międzynarodowy Festiwal Fotografii 17 10
Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier 11 7
Regiony Turystyczne „Na Styku Kultur” 4 0
Targi Interflat 1 4
Vena Music Festiwal 5 2
Yapa 32 20
Złota Nitka 14 0
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Dostrzega się przy tym różnice między tymi mieszkańcami ŁOM, którzy
pochodzą z  Łodzi a  osobami pochodzącymi spoza rdzenia obszaru. Pierwsi
z nich częściej wskazują bowiem Festiwal Plus Camerimage jako najważniejsze
wydarzenie, natomiast drudzy częściej wymieniają Festiwal Dialogu Czterech
Kultur. Generalnie jednak, różnice między obiema grupami w zakresie wyda-
rzeń kojarzonych z Łodzią pozostają mało istotne, czego wyrazem jest wysoki
poziom korelacji odpowiedzi udzielanych przez przedstawicieli obu grup.

3. 3. Aktywność promocyjna Łodzi i innych miejscowości ŁOM


w oczach mieszkańców
W  celu analizy zbieżności działań w  obszarze marketingu terytorialnego gmin
wchodzących w skład Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, badanych studentów
zapytano, czy w ich opinii podejmowane działania są ukierunkowane na wspólne
cele, czy też są rozbieżne. Zwraca uwagę, ze 58% osób deklarujących swoje pocho-
dzenie z miejscowości znajdujących się na terenie ŁOM, podkreśliło zbieżność tych
działań (607 odpowiedzi wobec 444 wskazujących, że działania te mają charakter
konkurencyjnych między gminami). Mieszkańcy Łodzi wskazywali na zbieżność
aktywności promocyjnej nieco częściej niż mieszkańcy spoza rdzenia aglomeracji,
jednak różnice te nie były między obiema grupami respondentów istotne.
W świetle powyższych wyników zaskakiwać może fakt, iż respondenci spo-
za stolicy województwa łódzkiego zapytani o to, czy działania promujące Łódź
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  89

przyczyniają się do rozwoju ich miejscowości, znacznie częściej zaprzeczali tak


sformułowanej tezie. Nie powinno przy tym zaskakiwać, że przecząco odpo-
wiadały osoby mieszkające poza Łódzkim Obszarem Metropolitalnym (por.
wyk. 6), jednak ten sam rozkład odpowiedzi zaobserwowano w przypadku osób
mieszkających w województwie łódzkim poza ŁOM, jak i wśród mieszkańców
obszaru metropolitalnego, nie pochodzących z Łodzi. W ostatnim przypadku,
w oczach jedynie 93 studentów działania promujące Łódź przyczyniają się do
rozwoju ich rodzinnej miejscowości, wobec 274 osób mających na ten temat od-
mienne zdanie.

Działania promujące Łódź oraz inne miasta aglomeracji są:


700
607
ŁOM
600
Łódź
500 436 444 ŁOM bez Łodzi
400
337
300
200 171
107 81 75
100
6
0
zbieżne konkurencyjne jestem spoza aglomeracji
— nie dotyczy*
Rys. 6. Zbieżność działań promocyjnych Łodzi i pozostałych gmina ŁOM
w oczach ankietowanych
* Wśród respondentów znalazło się 6 osób, które zaznaczyły w kwestionariuszu ankiety, iż pochodzą z Łodzi,
natomiast w pytaniu poświęconym działaniom marketingowym gmin ŁOM zadeklarowały, że są spoza aglo-
meracji łódzkiej. Należy to potraktować jako błąd respondentów, niemniej jednak dla przedstawienia pełne-
go obrazu sytuacji, odpowiedzi te zostały włączone do analiz. Popełnianie takich błędów przez responden-
tów świadczy zresztą pośrednio o tym, iż z punktu widzenia „przeciętnego” mieszkańca pojęcia „aglomera-
cja” czy „obszar metropolitalny” mogą pozostawać pojęciami nieznanymi lub błędnie interpretowanymi (tym
bardziej, że sprzecznych odpowiedzi udzielali głównie studenci studiujący kierunki, w programie których nie
poświęca się wiele uwagi problematyce administracji publicznej, systemów terytorialno‑administracyjnych
państwa itd.). Należy podkreślić, że przede wszystkim z tego powodu w kwestionariuszu nie używano pojęcia
„ŁOM”, zastępując je bardziej powszechnym pojęciem „aglomeracja łódzka”, jednak zabieg ten odbył się z peł-
ną świadomością różnicy między obydwoma terminami.
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Takie postrzeganie działań promocyjnych można skonfrontować z  opinią


respondentów na temat tego, jaki wpływ na rozwój ich miejscowości ma fakt
bliskości Łodzi? Wyraźnie bowiem można dostrzec, że większość studentów
wpływ ten ocenia jako pozytywny.
Wśród studentów, których miejsce pochodzenia zlokalizowane jest w po-
szczególnych powiatach Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, zdecydowa-
na większość oceniła fakt wpływu bliskości Łodzi jako korzystny. Rozkład
odpowiedzi w poszczególnych powiatach był przy tym podobny i odzwier-
ciedlał ogólną strukturę liczby ich mieszkańców. W  całym obszarze me-
tropolitalnym (z  wyłączeniem Łodzi), o  korzystnym wpływie rdzenia na
90  |  M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

rozwój rodzinnej miejscowości wypowiedziało się 289 osób wobec osób


mających na ten temat odmienne zdanie. Jednocześnie 21 respondentów
wyraziło opinie, że ich miejscowość leży zbyt daleko od Łodzi, by mówić
o istotnym wpływie na jej rozwój.

Czy działania promujące Łódź przyczyniają się także do rozwoju Twojej miejscowości?
1200 1061
nie ŁOM
1000
nie ŁOM ale region
800 ŁOM bez Łodzi
600
499
400 274
200 136 93
85
0
tak nie

Rys. 7. Ocena wpływu promocji Łodzi na promocję całego obszaru metropolitalnego


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Tabela 6. Ocena wpływu Łodzi na rozwój innych miejscowości w ŁOM

Powiaty Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego z wyłączeniem miasta


Ocena wpływu na prawach powiatu Łódź Razem ŁOM
brzeziński łódzki wschodni pabianicki zgierski
Wpływ korzystny 16 52 103 118 289

Wpływ niekorzystny 5 9 16 27 57

Miejscowość leży 5 3 7 6 21
zbyt daleko od Łodzi
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Rozbieżność odpowiedzi dotyczących z jednej strony działań promocyjnych


poszczególnych gmin ŁOM, a z drugiej strony wpływu bliskości Łodzi na roz-
wój pozostałych obszarów prowadzi do wniosku, że w opinii badanych studen-
tów, działania promocyjne i marketingowe rdzenia aglomeracji nie eksponują
w wystarczającym stopniu potencjału, jaki drzemie w Łódzkim Obszarze Me-
tropolitalnym. Ankietowani wyrażają bowiem świadomość, że bliskość może
sprzyjać wspólnym działaniom na rzecz rozwoju całego obszaru, tymczasem
w  praktyce aktywność Łodzi w  zakresie marketingu terytorialnego nie przy-
czynia się do rozwoju ich rodzinnych miejscowości. Powinno to stanowić prze-
słankę dla wniosku, że zacieśnienie współpracy na rzecz działalności promo-
cyjnej i marketingowej w ramach ŁOM, a być może także jej instytucjonalizacja,
mogą przynieść pozytywne skutki dla całego obszaru metropolitalnego.
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  91

3. 4. Perspektywy pozostania w Łodzi i aglomeracji łódzkiej


po zakończeniu studiów
W przypadku oceny perspektywy migracji z Łodzi oraz z innych miejscowości
aglomeracji łódzkiej, 59% respondentów zakłada, iż po zakończeniu studiów
pozostanie w tym miejscu, przy czym 35% deklaruje chęć zamieszkania w Ło-
dzi, a 24% w jej okolicy. Decyzje o opuszczeniu aglomeracji podejmie natomiast
41% badanych studentów.

Po zakończeniu studiów:

opuszczę aglomerację łódzką

zostanę w Łodzi
41% 35%

24%

zamieszkam w okolicy Łodzi

Rys. 8. Perspektywy pozostania w Łodzi i aglomeracji łódzkiej po zakończeniu studiów


Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Dostrzega się jednak bardzo istotne zróżnicowanie odpowiedzi w  zakresie


deklaracji pozostania lub opuszczenia ŁOM w  zależności od miejsca pocho-
dzenia respondenta. Decyzję o  opuszczeniu aglomeracji po zakończeniu stu-
diów podejmują bowiem znacznie częściej osoby, które przed studiami nie były
związane z Łodzią oraz z innymi, sąsiednimi miejscowościami. Przykładowo,
w grupie łodzian decyzję o definitywnym opuszczeniu miasta podejmie 25,3%
badanych, podczas gdy wśród osób mieszkających w  województwie łódzkim,
jednak nie pochodzących z ŁOM, udział osób deklarujących takie zachowanie
wzrasta do 49,1%.
Analiza perspektyw pozostania w Łodzi skłania zatem do wniosku, że o przy-
wiązaniu do miasta w znacznym stopniu decyduje wcześniejszy związek emo-
cjonalny z danym miejscem. Potwierdza to również fakt, że wśród osób miesz-
kających w sąsiedztwie Łodzi (a zatem w ŁOM), zdecydowana większość osób
(56,7%) twierdzi, że zamieszka w okolicy Łodzi, przy czym można się domyślać,
że ma na myśli miejscowość, z której pochodzi. Podkreślić należy, że to właśnie
ta grupa mieszkańców ŁOM najczęściej deklarowała swój obojętny stosunek do
Łodzi (por. wyk. 2), jednocześnie widząc korzyści w bliskości położenia Łodzi
względem miejscowości swojego pochodzenia.
Czynnikiem różnicującym perspektywy pozostania lub opuszczenia Łodzi
i  obszaru metropolitalnego po zakończeniu studiów jest także czas spędzony
w  mieście podczas studiów. Zwraca uwagę, że osoby na pierwszym roku stu-
diów częściej deklarują chęć opuszczenia miasta (por. tab. 7). Osoby na przed-
ostatnich latach studiów natomiast częściej deklarują chęć pozostania w mie-
ście i zdecydowanie rzadziej (o 5 punktów procentowych) twierdzą, iż jako ab-
92  |  M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

solwenci opuszczą aglomerację łódzką. Stanowi to podstawę dla wniosku, że


okres studiowania pozostaje czasem, który może przyczynić się do wzmocnie-
nia tożsamości i  przywiązania do Łodzi. Może być to okres, podczas którego
można wykorzystywać różnorodne narzędzia z obszaru marketingu terytorial-
nego, mające na celu przekonanie osób sceptycznie nastawionych do pomysłu
związania swojej przyszłości z Łodzią, do przekonania ich do tego miejsca.

Oceń perspektywy Twojego życia i pracy w aglomeracji łódzkiej


po zakończeniu studiów

49,1%
nie ŁOM ale
30,3%
region
20,6%
opuszczę aglomerację
łódzką
26,6%
ŁOM bez Łodzi 56,7% zamieszkam w okolicy
Łodzi
16,7%
zostanę w Łodzi

25,3%
Łódź 13,8%
60,9%

0,0% 20,0% 40,0% 60,0% 80,0%

Rys. 9. Perspektywy pozostania w Łodzi i aglomeracji łódzkiej po zakończeniu studiów


w zależności od miejsca pochodzenia respondenta
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Tab.7. Perspektywy pozostania w Łodzi i aglomeracji łódzkiej po zakończeniu studiów


w zależności od roku studiów

Deklarowana perspektywa pozostania Rok studiów


w Łodzi i w jej sąsiedztwie
I IV/I rok USM
zostanę w Łodzi 33% 38%
zamieszkam w okolicy Łodzi 24% 25%
opuszczę aglomerację łódzką 43% 38%

Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Tym, co zdecydowanie osłabia możliwość wnioskowania, iż czynnikiem


skłaniającym do pozostania w  Łodzi i  aglomeracji jest lokalna tożsamość, są
wskazania dotyczące przyczyn pozostania respondentów w mieście po zakoń-
czeniu studiów (por. wyk. 10). Bez względu bowiem na rok studiów czy miejsce
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  93

pochodzenia, studenci w znakomitej większości stwierdzali, iż najsilniej zatrzy-


mują ich w  aglomeracji łódzkiej żyjący tutaj członkowie rodziny i  przyjaciele.
Nie umniejszając roli tego czynnika w budowaniu atrakcyjności obszaru metro-
politalnego należy zauważyć, że zdecydowanie rzadszą przyczyną pozostania
w Łodzi i jej sąsiedztwie jest fakt, że respondenci „lubią to miejsce”, natomiast
czynnikiem wskazywanym najrzadziej była dobra praca i  perspektywy przy-
szłego rozwoju. W  ostatnim przypadku jedynie studenci pochodzący z  woje-
wództwa łódzkiego, jednak spoza terenów Łódzkiego Obszaru Metropolitalne-
go, wskazywali, że perspektywy rozwoju są na tyle ważne, że mogą skłonić ich
do pozostania Łodzi. Umacnia to zresztą istniejącą od lat tendencję polegającą
na tym, że Łódź pozostaje stosunkowo mało atrakcyjna dla mieszkańców in-
nych dużych miast Polski, natomiast przyciąga mieszkańców małych miejsco-
wości (przede wszystkim wiejskich) z terenów regionu łódzkiego.

Jeśli zamierzasz pozostać w aglomeracji łódzkiej to dlaczego?

156
IV rok / I rok USM 164
330

236
I rok 292
484

176
nie ŁOM ale region 67 dobra praca, szansa
134 rozwoju
lubię to miasto
49
ŁOM bez Łodzi 55
190 rodzina, przyjaciele

63
Łódź 252
423

112
ŁOM 307
613

0 100 200 300 400 500 600 700


Rys. 10. Deklarowane przyczyny pozostania w Łodzi i aglomeracji łódzkiej
po zakończeniu studiów
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

Częściowym potwierdzeniem tezy o  wciąż niezbyt silnej tożsamości Łodzi


jest ponadto fakt, że jako główne z  najczęstszych barier rozwojowych całego
obszaru metropolitalnego wymienianie są takie aspekty, jak postrzeganie Ło-
dzi jako miasta bez perspektyw rozwoju oraz brak poczucia własnej wartości
przez mieszkańców aglomeracji łódzkiej (tab. 8). Elementy te wymieniano sto-
94  |  M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

sunkowo najczęściej z inną grupą barier, związanych z brakiem odpowiedniej


promocji oraz spójnej strategii rozwoju.

Tabela 8. Bariery rozwoju Łodzi i aglomeracji łódzkiej w oczach ankietowanych

Bariery Liczba wskazań*


Postrzeganie Łodzi jako miasta bez perspektyw rozwoju 1286

Brak wypracowanej i realizowanej strategii rozwoju Łodzi 1169

Brak odpowiedniej promocji 978

Brak poczucia własnej wartości przez mieszkańców aglomeracji łódzkiej 704

Sąsiedztwo Warszawy 677

Utrudniona dostępność komunikacyjna 488

Brak sprawnych powiązań komunikacyjnych między miastami aglomeracji 484

Brak współpracy między gminami aglomeracji łódzkiej 434

Brak wykwalifikowanej kadry 386

Inne** 110
* respondenci mogli wskazać maksymalnie 3 odpowiedzi
** w przypadku wskazywanych innych odpowiedzi, jako bariery wskazywano najczęściej: brak
kompetencji władz, brud i zły stan czystości i estetyki budynków w mieście, a także brak zdolności
wykorzystywania środków UE
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

W kontekście deklaracji opuszczenia Łodzi po zakończeniu studiów, badani


studenci wskazywali, w jakich kierunkach planują emigrację jako absolwenci.
Wśród odpowiedzi przeważała chęć wyjazdu za granicę (18,5% wskazań). Jeśli
chodzi o miejsce w Polsce, to w pierwszej kolejności respondeci skłonni są wy-
jechać do Krakowa (15,2% wskazań), a następnie do Warszawy (14,8%) i Wroc-
ławia (14,5%). Powrót do miasta rodzinnego planuje 11,8% ankietowanych,
natomiast najrzadszymi kierunkami emigracji po studiach pozostają Poznań
(7,9%) i Trójmiasto (6,1%). Do innnych niż wskazane w ankiecie miejsc planuje
wyjechać z Łodzi 11,2% ankietowanych.
Zwraca przy tym uwagę fakt, że rozkład odpowiedzi dotyczących kierunków
emigracji z Łodzi i aglomeracji łódzkiej jest bardziej zróżnicowany w przypad-
ku studentów pierwszego roku studiów. Znacznie częściej wskazują oni, że po
zakończeniu studiów wyjadą za granicę czy do Krakowa (por. wykres 11). Stu-
denci przedostatnich lat studiów natomiast niemal na równi traktują Warsza-
wę, Wrocław, Kraków czy zagranicę, jako potencjalne kierunki emigracji.
Wydaje się przy tym, że studenci rozpoczynający studia, w  swoich dekla-
racjach kierują się w  większym stopniu emocjami niż osoby studia kończące,
które jako kierunek po opuszczeniu Łodzi i aglomeracji wskazują miejsca ofe-
rujące przede wszystkim lepsze warunki pracy i rozwoju (Warszawa, zagrani-
ca). Studenci pierwszych lat natomiast wymieniali znacznie częściej Kraków
Marka Łodzijako czynnik budujący tożsamość Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  95

(kojarzony w Polsce jako miasto kultury i sztuki10) oraz miasto rodzinne jako
miejsce powrotu po studiach, co z pewnością można kojarzyć z wciąż jeszcze
silną więzią z niedawno opuszczonym domem rodzinnym.

Gdybyś postanowił/a opuścić aglomerację łódzką,


to gdzie chciał(a)byś wyjechać?

Trójmiasto 93
75

127 I
Poznań
90 IV / I rok USM

miasto rodzinne 224


102

Kraków 267
151

Za granicę 351
159

Wrocław 235
164

Warszawa 243
165

0 50 100 150 200 250 300 350 400

Rys. 11. Deklarowane kierunki emigracji z Łodzi i aglomeracji łódzkiej po zakończeniu studiów
według roku studiów.
Źródło: Opracowanie własne, na podstawie badań ankietowych.

4. Podsumowanie
Wykreowanie silnej pozytywnej marki miasta czy regionu jest dziś istotnym
czynnikiem budowania przewagi konkurencyjnej. Niewątpliwie to właśnie
m.in. dobra marka wpływa i kształtuje tożsamość przestrzenną mieszkańców
i użytkowników miasta, co związane jest z umacnianiem poczucia więzi z daną
przestrzenią. To właśnie takie elementy, jak specyfika danego miejsca, charak-
ter, klimat, rodzina, poczucie więzi, tożsamość są dziś ważnymi czynnikami
przy podejmowaniu decyzji lokalizacyjnych.
10Nie oznacza to oczywiście, że Kraków nie oferuje absolwentom równie atrakcyjnych jak War-
szawa czy Wrocław warunków rozwoju zawodowego. Z  pewnością jednak jest on wciąż silniej
kojarzony poprzez swój subprodukt kulturalny.
96  |  M. E. Sokołowicz, E. M. Boryczka

Wyniki zrealizowanego przez studentów badania pokazują, że w świadomo-


ści łódzkich studentów funkcjonuje wciąż negatywny wizerunek Łodzi jako
miasta włókienniczego, bez perspektyw rozwoju, a  przede wszystkim miasta
zniszczonego i zaniedbanego. Percepcja Łodzi — rdzenia ŁOM pozostaje wśród
łódzkich studentów w pewnym stopniu rozbieżna. Ta sytuacja osłabia obecnie
możliwość stwierdzenia, iż istnieje wspólna dla mieszkańców ŁOM tożsamość
„metropolitalna”. Choć studenci coraz częściej deklarują swoje większe przy-
wiązanie do Łodzi, w której studiują, to dla mieszkańców powiatów przyległych
jest ona w znacznym stopniu obojętna. Studenci pochodzący z tych powiatów
dostrzegą korzyści wynikające z bliskości Łodzi, ale nie widzą w niej nic szcze-
gólnego w porównaniu do innych miast Polski.
W  świadomości studentów niekwestionowanymi skojarzeniami i  symbola-
mi miasta są dziś ulica Piotrkowska i  zyskująca z  roku na rok Manufaktura,
która jest dobrym przykładem wpływu wykreowania pozytywnej, silnej marki
miejsca na większy obszar, jakim jest Łódź.11 Choć wizerunek miasta w oczach
studentów ulega ciągłej poprawie, to bez wykreowanej pozytywnej marki Ło-
dzi i  bez odpowiedniej promocji Łodzi procesy integracji całego Łódzkiego
Obszaru Metropolitalnego są dość utrudnione. Silna „marka metropolitalna”
może stanowić tutaj bardzo ważny czynnik integrujący oraz istotny czynnik
wzmacniania atrakcyjności tego całego obszaru. Ponadto zacieśnienie współ-
pracy w  ramach działalności promocyjnej i  marketingowej w  ramach ŁOM,
a być może także jej instytucjonalizacja, mogą przynieść pozytywne skutki dla
całego obszaru metropolitalnego.

11 Szerzej problem ten rozwija w niniejszym opracowaniu M. Wójcik (Centrum handlowo-rozryw-


kowe…).
Paulina Tobiasz-Lis

Wyobrażenie Łodzi w świadomości


mieszkańców w kształtowaniu wizerunku
metropolii

1. Wprowadzenie
Studia wyobrażeń przestrzeni, jako odrębne pole badań w  naukach społecz-
nych pojawiły się już w latach czterdziestych XX wieku, będąc głosem sprze-
ciwu wobec jej objaśniania tylko za pomocą matematycznych wzorów i analiz
ilościowych, typowych dla podejścia scjentystycznego. Zauważono wówczas, iż
wobec pełnego poznania świata obiektywnego należy zainteresować się w geo-
grafii nieznanym obrazem rzeczywistości zawartym w ludzkich wyobrażeniach
(Kirk 1952, Sauer 1941, Wright 1947). Obok niewątpliwie interesującej warstwy
poznawczej tego nurtu badawczego, zwanego geografią percepcji, docenić na-
leży płaszczyznę aplikacyjną analiz relacji między środowiskiem miasta a jego
mieszkańcami w postaci badań sposobu, w jaki postrzegają oni środowisko swo-
jego miejsca zamieszkania. Spostrzeżenia, wyobrażenia, opinie i sądy na temat
miasta są szczególnie ważnymi czynnikami, które w rzeczywistości bardzo czę-
sto zastępują lub uzupełniają obiektywne informacje w procesie podejmowania
decyzji, dotyczących np. miejsca zamieszkania, pracy, lokalizacji inwestycji itd.
Wyobrażenia przestrzeni są rozumiane jako splot tego, co wiemy o  danym
miejscu i  uczucia, jakie ono w  nas wywołuje. Innymi słowy, wyobrażenie to
zbiór elementów poznawczych i wartościujących. Pierwsze z nich odnoszą się
do wszystkich tych atrybutów, przez które człowiek identyfikuje, czy opisuje
charakter przestrzeni, drugie zaś są reprezentacją stosunku i odczuć człowieka
powstałych wskutek doświadczeń związanych z mieszkańcami, obiektami czy
organizacjami obecnymi w tej przestrzeni.
Warto nadmienić, iż termin „wizerunek”, definiowany szeroko w  poprzed-
nim rozdziale (Sokołowicz, Boryczka 2010), potocznie używany jako wyrażenie
określające sumę poglądów, postaw i wrażeń, jakie dana osoba lub grupa ma
w  stosunku do danego obiektu, którym może być przedsiębiorstwo, produkt,

97
98  |  Paulina Tobiasz-Lis

marka, osoba lub miejsce, przeniesiono na grunt badań marketingowych z psy-


chologii, w  której pojęcie to oznacza „obraz, polegający na odzwierciedleniu
w  świadomości spostrzeganych poprzednio składników rzeczywistości” (Bu-
dzyński 2002, s. 143 za M. Przytacznikowa, G. Makiełło-Jarża 1982, s. 88). Taka
z kolei definicja wydaje się być tożsama z definicją wyobrażenia wykorzystywa-
ną w badaniach percepcji przestrzeni prowadzonych przez socjologów, geogra-
fów czy urbanistów.
Poniżej, na rysunku 1, zestawiono pojęcia, które określają relacje człowiek–
środowisko miasta w  kategorii wyobrażenia oraz wizerunku i  mimo różnego
brzmienia są podobnie rozumiane w  geografii percepcji i  teorii marketingu.
Obie dyscypliny posługują się równolegle jedynie pojęciem „tożsamość”, które
definiują jako pewną wartość obiektywną, zasadzającą się na trwałych cechach
miasta, takich jak: warunki przyrodnicze, położenie geograficzne, rodowód hi-
storyczny czy dziedzictwo kulturowe. Wyobrażenie czy wizerunek zaś są odbi-
ciem tożsamości miasta, sumą przekonań, wrażeń, odczuć i opinii, jakie o mie-
ście mają indywidualni odbiorcy.

Rys. 1. Relacje pojęć: wyobrażenie i wizerunek w świetle literatury przedmiotu


Źródło: Opracowanie własne.

Powszechne jest także przekonanie o tym, że wykształcony w świadomości


otoczenia pozytywny obraz miasta, definiowany jako wyobrażenie czy wizeru-
nek, sprzyja integracji społecznej mieszkańców, budowaniu więzi terytorial-
nych, a tym samym przyczynia się do wyraźnego wzmocnienia pozycji miasta
na tle innych jednostek terytorialnych. Jest dla niego pewną wartością, o którą
władza lokalna wraz z  pozostałymi elementami otoczenia wewnętrznego po-
winna stale się troszczyć (A. Łuczak 2006, s.  184). Kształtowanie wizerunku
miasta powinno opierać się na akcentowaniu zasobów miejskich, tożsamości
terytorialnej miejsca, które w dobie globalizacji nabierają szczególnego znacze-
nia. W świecie, w którym coraz więcej dziedzin życia podlega unifikacji i ko-
mercjalizacji, utrzymanie odrębnego, unikatowego charakteru miasta, staje się
coraz trudniejszym zadaniem. Wskazane jest także, aby pożądany wizerunek
Wyobrażenie Łodzi w świadomości mieszkańców w kształtowaniu wizerunku metropolii  |  99

kształtowany przez instytucje czy organizacje odpowiedzialne za rozwój mia-


sta współgrał z wyobrażeniami, jakie mają o nim jego użytkownicy, zwłaszcza
mieszkańcy. Prowadzi to bowiem do integracji i identyfikacji z miejscem oraz
buduje i wzmacnia więzi terytorialne mieszkańców ze swoim miastem.
Przedmiotem niniejszego opracowania jest prezentacja wyobrażeń Łodzi
w  świadomości mieszkańców, ocena ich stabilności w  czasie na przestrzeni
ostatnich pięciu lat, a także omówienie działań podejmowanych przez władze
miasta w celu sterowania jego obliczem jako metropolii i ich konfrontacja z te-
oretycznymi założeniami marketingu terytorialnego. Z uwagi na fakt, iż w ni-
niejszym opracowaniu podjęto próbę spojrzenia na Łódź zarówno od strony jej
odbiorców (mieszkańców), jak i  kreatorów (władz lokalnych), wydaje się uza-
sadnione używanie obydwu pojęć, tj. „wyobrażenie” i „wizerunek” w celu wy-
raźnego rozróżnienia obrazu miasta w  świadomości społecznej oraz tego, jak
miasto chce, by je postrzegano.
Na potrzeby opracowania przeprowadzono wywiady kwestionariuszowe
wśród 400 mieszkańców Łodzi oraz wśród 30 pracowników Urzędu Marszał-
kowskiego, w  celu określenia aktualnego wyobrażenia miasta. Wyniki pierw-
szego badania zestawiono z  podobnymi analizami prowadzonymi wcześniej
— w latach 2004–2005, co pozwoliło wnioskować na temat zmian, jakie zaszły
w ostatnim czasie w subiektywnym obrazie Łodzi. Dla uzupełnienia badań spo-
łecznych dokonano analizy najnowszych dokumentów strategicznych z zakresu
polityki rozwoju i promocji, przygotowywanych przez władze miejskie. Analiza
subiektywnego obrazu Łodzi istniejącego w świadomości mieszkańców umoż-
liwi wnioskowanie na temat identyfikacji i integracji mieszkańców z miastem,
natomiast jego konfrontacja z wizerunkiem pożądanym i kształtowanym przez
samorząd lokalny, pozwoli zaobserwować podobieństwa i rozbieżności między
tymi dwoma obrazami miasta.

2. Wyobrażenia Łodzi w świetle opinii mieszkańców


W trakcie wywiadu respondenci zostali poproszeni o wskazanie dowolnej licz-
by najbardziej charakterystycznych dla Łodzi miejsc, obiektów, pomników, ulic
itp., czyli takich „budowli i  przestrzeni o  charakterze wyraźnie znaczącym,
przez które ich projektanci coś chcieli powiedzieć i one rzeczywiście coś sobą
mówią. Z wielką pieczołowitością chroni się je przed zniszczeniem, a jeżeli mu
ulegną, na ogół są odbudowane. Trwają wieki. Należą do skarbca kultury mia-
sta i narodu. Stanowią o ich tożsamości i odrębności. To architektura wyraźnie
symboliczna, znacząca, jakościowo cenna” (L. Dyczewski 1995, s. 236). Symbole
tworzone są przez ludzi, ale także tworzą ich świadomość. Symbolika miejsc
ukryta w przestrzennej formie wyraża ich różnorodność czasową i przestrzen-
ną. Symbole ujawniają wpisywane na trwałe w formę każdego miasta naczelne
idee różnych epok, znaków czasu, które stanowią unikatowego kronikę miasta
czytelną zarówno dla współczesnych, jak i przyszłych pokoleń. Każdy budynek
opowiada swoja historię, podobnie forma miasta zawiera określone przesłanie
swoich twórców (S. Mordwa 2003, s. 10).
100 | Paulina Tobiasz-Lis

Z  przeprowadzonych badań wynika, iż miejscem, najsilniej kojarzonym


z  Łodzią jest Manufaktura. Najnowsze centrum handlowo-usługowo-rozryw-
kowe, efekt rewitalizacji kompleksu fabrycznego jednego z najważniejszych po-
tentatów łódzkiego przemysłu włókienniczego XIX wieku, I. K. Poznańskiego,
wyparło w swoim symbolicznym znaczeniu dla miasta ulicę Piotrkowską, która
od zawsze była kojarzona z  Łodzią nie tylko przez jej mieszkańców, ale tak-
że przez osoby spoza miasta. Poza tymi dwoma ikonami przestrzeni miasta,
w  trakcie badań respondenci często wskazywali także Plac Wolności i  Pałac
Poznańskiego. Dawny Rynek Nowego Miasta, z  którego początek bierze uli-
ca Piotrkowska jest dziś pewnego rodzaju „łącznikiem” między najdłuższym
traktem handlowo-usługowym w  Europie a  Manufakturą. Pałac Poznańskie-
go już we wcześniejszych badaniach wskazywany był jako „wizytówka” miasta
(P. Tobiasz 2007, s. 6), a obecnie sąsiedztwo Manufaktury nie pozwala go po-
minąć. Łodzianie nie zapominali o fabrykach, które pamiętają czasy rozkwitu
przemysłu włókienniczego, lecz coraz częściej uzyskują nowe oblicze i  nowe
funkcje dzięki procesom rewitalizacji. Również wskazywanie Muzeum Włó-
kiennictwa jako obiektu kojarzącego się z miastem wskazuje na fakt doceniania
przez mieszkańców przeszłości, która wpłynęła na współczesny obraz miasta.
Z kolei przykład Galerii Łódzkiej, jako obiektu kojarzonego przez responden-
tów z Łodzią, jest wyrazem dominacji modelu poprzemysłowego w krajobrazie
miasta. Krajobraz ten jest bowiem czymś więcej niż tylko prostą sumą budowli
— „jest konstrukcją złożoną z poszczególnych obiektów i kompozycji architek-
tonicznych, które pojawiały się w różnych okresach historycznych, powstawały
według określonych kanonów architektonicznych i w odpowiedzi na potrzeby
kolejnych pokoleń danego społeczeństwa” (M. Pirveli 2005, s.  95). Zatem po
okresie panowania takich modeli w przestrzeni, jak: kościół, rynek, ratusz czy
zamek, nastąpiła epoka fabryk, dworców kolejowych, kamienic, które z  kolei
zostały współcześnie zastąpione przez blok mieszkalny, wieżowiec, centrum
handlowe czy lotnisko (rys. 2).
Nawiązując do pracy E. Szkurłat (2002), która pogrupowała wymienia-
ne przez młodzież miejsca symboliczne na trzy zasadnicze kategorie1, należy
zwrócić uwagę, iż najbardziej trwałym i czytelnym obrazem symbolicznym dla
miejskich społeczności lokalnych, w tym także Łodzi, są miejsca o wartościach
historyczno-architektonicznych. Wzrasta jednocześnie znaczenie obiektów
o  wartościach użytkowych, co potwierdza przemiany kulturowe zachodzące
w  społeczeństwie polskim. Nowe funkcje najstarszych fragmentów w  struk-
turze przestrzeni, które nie uległy fizycznym przekształceniom, stanowią od-
powiedź na potrzeby współczesnych użytkowników miasta i  stają się podsta-
wowym wyznacznikiem symbolicznego obrazu Łodzi, jaki uzyskano w trakcie
prowadzonych badań.
Odnosząc się do badania przeprowadzonego przez D. Francescato i W. Me-
bane (1973) wśród mieszkańców dwóch włoskich miast — Rzymu i Mediolanu,
podając przykłady określeń typowych dla znanych miast w Polsce czy na świe-
cie, tj., Kraków— „królewskie miasto ”, Nowy Jork — „stolica świata”, popro-

1 1)miejsca o wartościach historyczno-architektonicznych, 2) miejsca o wartościach użytkowych,


3) miejsca reprezentujące mieszany system wartości.
Wyobrażenie Łodzi w świadomości mieszkańców w kształtowaniu wizerunku metropolii | 101

szono łodzian o wskazanie „przydomka” dla Łodzi, który jednoznacznie okre-


ślałby charakter miasta. Odpowiedzi były bardzo zróżnicowane, ponieważ nie
ograniczono ich liczby, jednak wśród większości respondentów Łódź kojarzyła
się z kulturą i sztuką, zwłaszcza filmową — stąd przydomki: „Stolica kultury”,
„Łódź filmowa”, „Hollyłódź”. Drugim elementem, który dominował w określe-
niach Łodzi, był przemysłowy rodowód miasta. Pojawiały się skojarzenia, jak,
np., m.in. „Miasto Włókiennictwa”, „Miasto Fabryk”, „Łódź Robotnicza”, „Mia-
sto Kominów”. Gdyby zsumować wszystkie przydomki, które były metaforą dla
przemysłowego charakteru miasta, okazałoby się, że co piąty łodzianin w prze-
myśle właśnie upatruje istotę Łodzi.

Rys. 2. Modele architektoniczne na przestrzeni wieków


Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Jałowiecki 2005, s. 31.

W dalszej części wywiadu pytano respondentów o ważne postacie związane


z Łodzią. Dla co trzeciego łodzianina człowiekiem najbardziej kojarzącym się
z  Łodzią jest Julian Tuwim. Obok tej postaci najczęściej bezpośrednio wska-
zywano także Władysława Reymonta i  Artura Rubinsteina. Pozostałe wypo-
wiedzi respondentów, z uwagi na ich bardzo duże zróżnicowanie, zgrupowano
w następujące kategorie: fabrykanci, reżyserzy i aktorzy, politycy i piłkarze2.
Wyobrażenie znaczących postaci zawsze wiązało się z centrum, które stano-
wiła stolica, pałac, świątynia3. Z przeprowadzonych badań wynika, iż dziś tak-
że ważne osoby, które łodzianie kojarzą ze swoim miastem, wpisują się w zasięg

2 Wśród fabrykantów związanych z okresem Łodzi przemysłowej i wskazywanych przez łodzian


pojawiały się takie osoby jak Karol Wilhelm Scheibler, Izrael Kalmanowicz Poznański, Henryk
Grohman czy Juliusz Heinzel. Grupa reżyserów i aktorów związanych z Łodzią reprezentowana
była przez niedawno zmarłych Leona Niemczyka, Juliusza Machulskiego, a także Krzysztofa Kie-
ślowskiego, Romana Polańskiego, Janusza Gajosa związanych z łódzką Państwową Wyższą Szko-
łą Telewizyjną i Teatralną oraz przedwojennych reżyserów teatralnych Leona Schillera i Stefana
Jaracza.
3 Sam termin „centrum” pojawił się dopiero w XX wieku, ale centrum w sensie funkcjonalnym
towarzyszyło miastu od samego początku; w starożytnej Grecji była to agora, w Rzymie forum,
a w średniowiecznym mieście był to rynek lub plac katedralny.
102 | Paulina Tobiasz-Lis

miejsc istotnych, symbolicznych. Centrum miasta to „przestrzeń urbanistyczno-


-architektoniczna, zawierająca hierarchię symboli i sieć ważnych dla miejskiego
życia instytucji” (A. Wallis 1979, s. 19). Jak już wskazano wcześniej, dla większo-
ści łodzian, mimo awansu Manufaktury, szczególnym obszarem kształtującym
centrum miasta pozostaje ulica Piotrkowska, której przestrzeń począwszy od
1999 r. zaczęły wypełniać pomniki składające się na Galerię Wielkich Łodzian.
Pojawili się kolejno: Julian Tuwim, Artur Rubinstein Władysław Reymont, tzw.
„Fabrykanci”, czyli Henryk Grohman, Izrael Kalmanowicz Poznański i Karol
Wilhelm Scheibler oraz Stefan Jaracz. Autorem odlewów był rzeźbiarz Robert
Sobociński, a kolejne projekty promował i wdrażał łódzki aktor Marcel Szyten-
chelm, którego marzeniem było, aby postacie Galerii Wielkich Łodzian stały
się pomnikami przeszłości, przy których odbywałyby się lekcje historii, a prze-
chodnie powracaliby do czasów dawnej Łodzi. Niewątpliwie w  realizacji ma-
rzeń autora pomaga brak cokołów wywyższających i odgradzających pomniki
od przechodniów oraz ich realna skala i kontekst, który umożliwia interakcję
z prezentowanymi postaciami. Przy Tuwimie można zasiąść na jego ławeczce,
z Reymontem zrobić sobie zdjęcie na kufrze, na którym siedzi, z Rubinsteinem
zagrać na fortepianie, z  Jaraczem usiąść w  teatralnym fotelu, a  z  „Twórcami
Łodzi Przemysłowej” negocjować przy jednym stole (rys. 3).

Rys. 3. Galeria Wielkich Łodzian


Źródło: Opracowanie własne na podstawie zdjęć autorki.

W  założeniu władz miasta pomniki te miały promować ulicę Piotrkowską


i całe miasto, stając się jego wizytówką i można śmiało stwierdzić, że tak też się
stało. Galeria Wielkich Łodzian wypełniająca przestrzeń reprezentacyjnej uli-
cy miasta ułatwia mieszkańcom wskazywanie osób, związanych w przeszłości
z ich miastem.
Rekapitalizując, Łódź w opiniach łodzian to już nie miasto przemysłu włó-
kienniczego, któremu zawdzięcza ono swój żywiołowy rozwój. Taki obraz uzy-
skano w trakcie badań prowadzonych w latach 2004–2005. Aktualnie wypowie-
dzi udzielane przez respondentów wskazują na silne zróżnicowanie charakteru
miasta, które szuka swojego nowego postindustrialnego wizerunku. Podając
przykład regionu Górnego Śląska, K. Gwosdz (2001) zauważył, iż w ostatnich
latach znaczenie tradycyjnych branż przemysłowych zmalało, a obszary, w któ-
rych gałęzie tego przemysłu dominowały, uległy przewartościowaniu. Istotnym
elementem restrukturyzacji tych terenów jest nowy wizerunek ich przestrzeni,
który może zwiększyć ich atrakcyjność turystyczną i inwestycyjną, identyfika-
Wyobrażenie Łodzi w świadomości mieszkańców w kształtowaniu wizerunku metropolii | 103

cję mieszkańców i  zahamować negatywne tendencje migracyjne (K. Gwosdz


2001 za: Ward 1994, Ward i Gold 1998). W przypadku współczesnego wyobra-
żenia Łodzi wyraźnie zaznacza się wpływ procesu metropolizacji, który prze-
kształca przestrzeń nie tylko w jej funkcjonalnym, ale także w symbolicznym
aspekcie oraz wpływ przemian kulturowych dotykających współcześnie polskie
społeczeństwo. Modele przestrzenne okresu przemysłowego, które dominowa-
ły we wcześniejszych wypowiedziach łodzian na temat wyobrażenia ich miasta,
są bardzo szybko wypierane przez modele okresu poprzemysłowego, przede
wszystkim w  postaci nowoczesnych świątyń konsumpcji, czyli centrów han-
dlowych. W. S. Kowinsky (2002) twierdzi, że centrum handlowe można uznać
za strukturę przestrzenną najbardziej reprezentatywną dla naszych czasów:
„Każda epoka ma swoje znaczące struktury, które świadomie czczą lub nie-
świadomie wyrażają to, co epoka ceni; od piramid do katedr i pałaców Europy,
do stacji kolejowych i  amerykańskich drapaczy chmur. Mall to katedra kon-
sumpcji, znacząca struktura naszej epoki”.
Zarówno miejsca znaczące, jak i postacie kojarzone z Łodzią przez respon-
dentów związane są z  przestrzenią centrum miasta, która przemawia najbo-
gatszym językiem symboli4. Centrum symboliczne miasta to wedłg A. Wallisa
(2001): „wielka księga czasu i historii. Posiada przy tym wiele warstw czasu prze-
szłego, mnogość zjawisk eksponujących teraźniejszość, jest wreszcie „oknem
miasta” zwróconym ku przyszłości”. Na podstawie przeprowadzonych badań
wyobrażeń przestrzeni Łodzi można wysnuć wniosek iż subiektywne centrum
tego miasta rozciąga się wzdłuż ulicy Piotrkowskiej między Galerią Łódzką na
południu i Manufakturą na północy. To właśnie tę przestrzeń wskazują respon-
denci poprzez miejsca, obiekty, postacie będące ich zdaniem wizytówką miasta,
oddające jego niepowtarzalny charakter.

3. Kształtowanie wizerunku miasta — geneza zjawiska


Każde miasto na świecie składa się z tego, co materialne (tzw. polis): budowli,
ulic, parków itd. i tego, co niematerialne (tzw. metapolis) czyli ludzkich, subiek-
tywnych doświadczeń miasta, postrzegania przestrzeni miejskich, wyobrażeń
na ich temat i przeżyć w nich mających miejsce (M. Janiak 2006, s. 25). Obie te
warstwy są nierozerwalne, wzajemnie się współtworzą, a wszelkie zmiany ele-
mentów materialnej tkanki miasta odzwierciedlane są w  świadomości miesz-
kańców, którzy codziennie doświadczają otaczającą ich przestrzeń.
4 A. Wallis (2001) na podstawie literatury przedmiotu, dzieł teoretyków miasta, takich jak Arysto-
teles i Witruwiusz, projektantów miast idealnych XVI wieku oraz różnych planów miast opisuje
ogólne twierdzenia dotyczące centrum jako części miasta, które: 1) w stosunku do pozostałych
części przestrzeni miejskiej jest obszarem odrębnym pod względem infrastruktury instytucjonal-
nej, kompozycji urbanistycznej i wartości architektonicznych 2) jest obszarem w stosunku do całe-
go miasta względnie niedużym, 3) jest obszarem najlepiej w mieście usytuowanym pod względem
komunikacyjnej dostępności dla swych użytkowników, 4) jest obszarem o kluczowym znaczeniu
dla funkcjonowania społeczności miasta, a także dla społeczności obszaru, który jest przez od-
działywanie tego miasta zdominowany, 5) jest identyfikowany przez miejską społeczność jako ob-
szar, na którym przebiegają największe procesy życia publicznego.
104 | Paulina Tobiasz-Lis

W ostatnich dekadach wyraźne staje się przekonanie o roli miast jako cen-
trów innowacji, wzrostu gospodarczego, a o strategiach odnowy i rewitalizacji
miejskich przestrzeni mówi się coraz częściej i  coraz głośniej. Zainteresowa-
nie rolą miast i potrzeba atrakcyjnych przestrzeni miejskich skupiły uwagę na
kwestie reputacji i wizerunku. Integralną częścią lokalnego i regionalnego pla-
nowania strategicznego stało się uwzględnianie nie tylko materialnej warstwy
przestrzeni, ale także niematerialnych elementów składających się na jej dobry
wizerunek.
Strategie kształtowania wizerunku skupiają się na materialnej warstwie
przestrzeni miasta-infrastrukturze, charakterze zabudowy lub na warstwie
niematerialnej — symbolach, wyobrażeniach, hasłach. Poniżej zestawiono i za-
prezentowano na rysunku 4 trzy kategorie strategii w zależności od elementów
przestrzeni miasta, które wykorzystują.
Pierwsza kategoria dotyczy kształtowania wizerunku miasta poprzez odzna-
czające się z przestrzeni budowle — współczesne lub historyczne, które pozycjo-
nują to miejsce w ludzkiej świadomości. To podejście do marketingu i reklamy
miast charakteryzuje się wieloletnią tradycją, elementy miejskiej zabudowy bo-
wiem zawsze miały wyraźną wartość symboliczną. Przypadkiem lub z założeń
architektów wykreowano wiele budowli, które zapadają w pamięci odbiorców
do takiego stopnia, że stają się najbardziej istotnym symbolem miejsc, w któ-
rych się znajdują. Są one nie tylko szczególnymi znakami przestrzeni, ale także
przyciągają inwestycje czy turystów. Druga kategoria odnosi się do idei, która
głosi, iż przemiany miast mogą być wykorzystane w strategiach kreowania ich
wizerunku. Często wykorzystuje się kulturę w promowaniu miasta, zwłaszcza
kiedy zastępuje ona wizerunek ośrodków poprzemysłowych, które poszukują
nowej tożsamości i wyrazu. Trzecia kategoria dotyczy typowych strategii mar-
ketingowych.

Materialne Niematerialne
Kreowanie wizerunku poprzez Kreowanie wizerunku poprzez reklamę,
architekturę, flagowe projekty, logo, hasło
wydarzenia…
Kreowanie wizerunku poprzez strategię
rozwoju, odnowę miasta, wsparcie
instytucjonalne i infrastrukturalne

Rys. 4. Strategie kształtowania wizerunku miasta


Źródło: Jansson, Power 2006, s. 16.

Wszystkie opisane powyżej strategie kształtowania wizerunku miast powin-


ny dążyć do zbudowania silnej, pozytywnej marki miasta, która zapewni mu
Wyobrażenie Łodzi w świadomości mieszkańców w kształtowaniu wizerunku metropolii | 105

wysoką pozycję zarówno wśród odbiorców wewnętrznych — mieszkańców, jak


i odbiorców z zewnątrz — turystów, inwestorów itp. O budowaniu wizerunku
i marki miasta można mówić dopiero wtedy, gdy posiada ono niepowtarzalne
cechy. Dzięki obrazom, hasłom miejsca zapisują się w ludzkiej pamięci i tworzą
bezpośrednie powiązania między oczekiwaniami i rzeczywistością. Wizerunek
i logo miasta są podsumowaniem i uproszczeniem wyobrażeń, jakie mają o nim
mieszkańcy czy ludzie spoza miasta. Wybór odpowiedniej, reprezentującej mia-
sto symboliki i koherentnego logo nie jest łatwym zadaniem, jako że miasta są
bardzo złożonymi produktami. Dlatego też należy wybrać jedynie kilka spo-
łeczno-kulturowych symboli podkreślających wyjątkowość charakteru miasta,
na których opierać się będzie strategia budowania jego wizerunku.

4. Kształtowanie wizerunku Łodzi jako metropolii


w świetle opinii pracowników Urzędu
Marszałkowskiego w Łodzi
W  obowiązującym Studium uwarunkowań i  kierunków zagospodarowania
przestrzeni Łodzi czytamy, iż „ambicją miasta jest osiągnięcie statusu metro-
polii i jak największego znaczenia w sieci miast Europy oraz jak najkorzystniej-
szych warunków i możliwości funkcjonowania w trudnej konkurencji między-
narodowej”.
W badaniu prowadzonym wśród 30 pracowników Urzędu Marszałkowskiego
w Łodzi poproszono w pierwszej kolejności o zdefiniowanie pojęcia metropolia.
W odpowiedzi otrzymano obraz miasta charakteryzującego się przede wszyst-
kim dużą powierzchnią i liczbą mieszkańców, ale także będącego centrum go-
spodarczym regionu o bogatej historii i infrastrukturze. Niezwykle rzadko po-
jawiały się wypowiedzi na temat wpływu metropolii na otoczenie bliższe, czy
znaczenie światowe miasta o  takiej randze. Zdecydowana większość respon-
dentów (70%) deklarowała, iż Łódź zasługuje na miano metropolii, pozostali
byli odmiennego zdania. Należy jednocześnie zaznaczyć, iż obie te grupy uza-
sadniały swoją opinię tymi samymi cechami metropolii, które podawano wcześ-
niej w definicji. Zapytani o elementy w przestrzeni Łodzi, które można byłoby
wykorzystać w  promowaniu miasta jako metropolii, respondenci wymieniali
przede wszystkim Manufakturę, ulicę Piotrkowską oraz elementy architektu-
ry XIX-wiecznej Łodzi: fabryki, pałace fabrykantów, kamienice, osiedle Księży
Młyn. Wśród fragmentów historii Łodzi, które mogłyby posłużyć do promowa-
nia miasta jako metropolii, wymieniano przemysłową przeszłość oraz wielokul-
turowość ośrodka. Pojawiły się także wypowiedzi dotyczące funkcji nieformal-
nej stolicy kraju, jaką Łódź pełniła w okresie powojennym oraz okres rozwoju
kinematografii w Łodzi w latach 1945–1989. Wśród atutów, na podstawie któ-
rych Łódź mogłaby konkurować z innymi miastami Polski, wymieniano poło-
żenie, potencjał kulturowy miasta, dużą liczbę i różnorodność szkół wyższych,
niskie koszty pracy i wysokie kwalifikacje pracowników, festiwale. Wśród naj-
poważniejszych słabości, które mogą powodować bariery dla rozwoju miasta,
106 | Paulina Tobiasz-Lis

wskazywano słabą infrastrukturę techniczną miasta, starą i zniszczoną tkankę


miejską oraz zbyt bliskie sąsiedztwo stolicy.
Metropolia zgodnie z  definicjami istniejącymi w  literaturze przedmiotu, to
aglomeracje miejskie liczące co najmniej pół miliona i  więcej mieszkańców.
Kryterium ludności nie jest jednak jedyne i  wystarczające do zdefiniowania
metropolii, dlatego najczęściej bywa uzupełniane o trzy inne kryteria:
——doskonałość usług, instytucji i wyposażenia,
——potencjał innowacyjny w  zakresie technicznym, ekonomicznym, społecz-
nym, politycznym, kulturalnym,
——wyjątkowość i specyfika miejsca.
Pracownicy Urzędu Marszałkowskiego w  Łodzi poproszeni o  rozdzielenie
10 punktów pomiędzy wymienione powyżej kryteria definiowania metropolii tak,
aby jak najlepiej opisywały Łódź, przydzielili odpowiednio 2,7, 4,0 i 3,3 punktów
każdemu z nich. Wrażenie, że największe znaczenie dla Łodzi ma potencjał inno-
wacyjny w zakresie technicznym, ekonomicznym, społecznym, politycznym i kul-
turalnym może wynikać z często przytaczanych zapisów „Studium uwarunkowań
i  kierunków zagospodarowania Łodzi” oraz „Strategii rozwoju klastra w  Łodzi
na lata 2007–2015”, w których czytamy: „(…) można określić dziedziny, które mają
szansę zdobycia przewagi konkurencyjnej w  procesach metropolizacji i  globa-
lizacji i  stać się siłą napędową gospodarki miasta, a  do których zaliczyć należy:
naukę i  badania, kształcenie akademickie, konsulting międzynarodowy, spotka-
nia kongresowe i konferencje międzynarodowe, kulturę i wydarzenie kulturalne,
sztukę medialną, działalność artystyczną, działalność wystawienniczo-targową,
wydarzenia sportowe, gospodarkę kreatywną, powiązaną z kulturą i sztuką (de-
sign, twórczość artystyczna materialna i niematerialna ze sfery kultury masowej
i wyspecjalizowanej, centrum mody), turystykę w oparciu o dziedzictwo kultury
materialnej, w tym dziedzictwo zabudowy i techniki ery postprzemysłowej, muze-
alnictwo, usługi hotelowe, usługi finansowe i księgowe, usługi bankowe (…)”.
Urzędnicy wysoko ocenili także wyjątkowość i specyfikę miasta, które rów-
nie często wymieniali jako atut, na podstawie którego Łódź może konkurować
z innymi miastami. Najsłabiej oceniono jakość usług, instytucji i wyposażenia,
którą również często wymieniano jako barierę dla rozwoju miasta.

5. Kształtowanie wizerunku Łodzi — przykłady działań


Łódź nie posiada aktualnie spójnej strategii promocyjnej miasta. Prace nad ta-
kim dokumentem trwają od marca 2010 r., kiedy krakowska firma wygrała prze-
targ na opracowanie dokumentu, który będzie wyznaczał podstawowe kierunki
i sposoby komunikacji i promocji miasta, porządkował dotychczasowe działania
i wskazywał, w jaki sposób tę strategię wdrażać. Przeprowadzono dotychczas
analizy obiektywnego i subiektywnego wizerunku miasta, w tym także badania
społeczne wśród łodzian oraz mieszkańców innych miast Polski i Europy. Jed-
nocześnie ma powstać portret demograficzny i psychograficzny grup celowych
strategii, m.in.: mieszkańców, inwestorów, turystów. Przed autorami pozostałe
dwa etapy prac — planowanie strategii oraz jej wdrażanie i kontrola.
Wyobrażenie Łodzi w świadomości mieszkańców w kształtowaniu wizerunku metropolii | 107

Dotychczasowe działania promujące Łódź miały charakter cyklicznych im-


prez lub pojedynczych akcji, a organem odpowiedzialnym za ich przygotowanie
było Biuro Promocji Urzędu Miasta. Zgodnie z przygotowaną w 2005 r. przez
McKinseya strategią rozwoju Łodzi, w przypadku wizerunku, miasto powinno
zwiększać swoją atrakcyjność wykorzystując niepowtarzalną architekturę, uli-
cę Piotrkowską, Państwową Wyższą Szkołę Teatralną i Telewizyjną.
W 2007 r. przyjęto program pn. „Strategia rozwoju klastra w Łodzi na lata 2007–
2015”, którego celem ma być zwiększenie potencjału rozwojowego miasta i regionu.
Istotnym z punktu widzenia niniejszego opracowania wydaje się być fakt uwzględ-
nienia w tym dokumencie otoczenia metropolii. Jednym z trzech filarów strategii
klastra, obok pozyskiwania dużych inwestorów i  rozwoju lokalnej przedsiębior-
czości, ma być poprawa atrakcyjności miasta, a wśród głównych działań z zakresu
wdrożenia programu wskazano opracowanie oraz wdrożenie spójnych graficznie
i  merytorycznie materiałów promocyjnych wraz z  jednym przewodnim hasłem
promującym Łódź, a także rozwinięcie spójnej i promowanej koncepcji Łodzi wie-
lokulturowej i filmowej. W tym samym czasie opracowano program Nowego Cen-
trum Łodzi, którego celem jest gospodarcze i społeczne ożywienie śródmiejskiej
części miasta, wykreowanie nowego, funkcjonalnego centrum miasta z  wieloma
przestrzeniami publicznymi oraz przekształcenie Łodzi w atrakcyjną metropolię
— poprzez ciekawą architekturę, przyciągające wydarzenia kulturalne, rozmaite
usługi i atrakcyjność komunikacyjną. Elementami programu są projekty rewitali-
zacji EC-1 i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne, Specjalna Strefa Kultury
ze Specjalną Strefą Sztuki, Rynek, którego Łódź nigdy nie miała, a który miałby
być nowym miejscem spotkań, Centrum Festiwalowe oraz przekształcenia związa-
ne z przebudową dworca Łódź Fabryczna, wraz z jego otoczeniem.
13 maja 2009  r. Rada Miejska przyjęła „Strategię ulicy Piotrkowskiej na lata
2009–2020”, w której czytamy, że „nic nie stoi na przeszkodzie, aby dopisać Pietry-
nę do panteonu najsłynniejszych ulic świata”, a celem generalnym jest uczynienie
z  ulicy Piotrkowskiej wizytówki Łodzi metropolitanej, ulicy europejskiej o  waż-
nych funkcjach gospodarczych, rozrywkowych, kulturalnych, miejsca przyjaznego
dla mieszkańców i gości. Dokument precyzuje zadania, których efektem ma być
poprawa jakości przestrzeni oraz dostępności komunikacyjnej ulicy Piotrkowskiej,
poprawa porządku publicznego, atrakcyjności przestrzeni społecznej, w tym budo-
wania więzi i tożsamości miejsca oraz wzmocnienie funkcji centrotwórczych i me-
tropolitalnych oraz atrakcyjności turystycznej najważniejszej ulicy miasta.
Wśród dotychczasowych działań, które wpisują się w założenia promocji mia-
sta, należy wymienić Międzynarodowy Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych
Plus Camerimage oraz Festiwal Dialogu Czterech Kultur. Nawiązując do strategii
kształtowania wizerunku omówionych wcześniej, te dwa wydarzenia można na-
zwać flagowymi dla budowania obrazu Łodzi jako miasta o wielokulturowej prze-
szłości, związanego z produkcją filmową. Co ciekawe, nie wynikają one z zapisów
przytaczanych tutaj dokumentów planowania strategicznego. Pojawiły się bowiem
wcześniej — festiwal Plus Camerimage w 2000 r., a Festiwal Dialogu Czterech Kul-
tur w 2002 r. Bezwzględnie jednak, zarówno prestiżowy i największy na świecie
festiwal poświęcony sztuce operatorów filmowych, jak i jedyny tego typu w Polsce,
Festiwal Dialogu Czterech Kultur podkreślają tożsamość Łodzi i kształtują wize-
runek miasta tak wśród mieszkańców, jak i wśród potencjalnych gości. W badaniu
108 | Paulina Tobiasz-Lis

prowadzonym wśród pracowników Urzędu Marszałkowskiego, co trzeci respon-


dent wskazywał Festiwal Dialogu Czterech Kultur, a  co piąty Festiwal Plus Ca-
merimage jako najbardziej istotne kampanie promujące Łódź. Jeszcze częściej, bo
w co drugiej wypowiedzi, wymieniano kampanię promującą Łódź jako kandydata
Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. — oficjalnego programu Unii Europejskiej,
w ramach którego każdego roku kilka miast staje się centrum licznych wydarzeń
i inicjatyw kultury oraz sztuki przyciągających uwagę międzynarodowego środo-
wiska. Rzeczywiście kampania jest bardzo oryginalna, pomysłowa, a przez to do-
ceniana w środowisku specjalistów marketingu terytorialnego i co najważniejsze
zauważana przez łodzian, dzięki czemu odzwierciedla się w ich wyobrażeniu mia-
sto, które definiują coraz częściej jako „Stolicę Kultury”.

6. Podsumowanie
W globalizującym się świecie, w którym miejsca konkurują z sobą, pozytywny
wizerunek miasta odgrywa istotną rolę w przyciąganiu turystów, inwestorów
oraz satysfakcji mieszkańców. Budowanie marki miasta nie jest zwyczajnym
działaniem marketingowym, ale procesem, który obejmuje i wpływa nie tylko
na miejsce, ale także na jego mieszkańców oraz ludzi z  zewnątrz odwiedza-
jących miasto. To przede wszystkim mieszkańcy powinni identyfikować się
z wizerunkiem własnego miasta. R. Florida (2002) wykazał natomiast, że w go-
spodarce opartej na wiedzy firmy, pracownicy i przedsiębiorcy szukają miejsc
o silnym i dynamicznym wizerunku, a na przestrzeni ostatnich pięćdziesięciu
lat regiony, które zanotowały największy wzrost gospodarczy, są utożsamiane
z miejscami otwartymi, tolerancyjnymi i dynamicznymi.
Współczesna Łódź zmienia swoje oblicze, szuka nowych dróg rozwoju w dzie-
dzinie nowoczesnych technologii, sferze kultury, branży turystycznej. Efek-
tem obiektywnych transformacji w sferze gospodarczej i przestrzennej miasta
tworzących tzw. materialne polis są nowe doświadczenia, wyobrażenia Łodzi
w świadomości mieszkańców i gości — nowe metapolis. Przegląd dokumentów
strategicznego planowania rozwoju pokazuje szereg pomysłów związanych
z budowaniem nowego wizerunku miasta, które przez lata kojarzone było wy-
łącznie z funkcją przemysłową, której zawdzięczało swoją genezę. Pojawia się
niestety brak koordynacji poszczególnych strategii, programów, planów, czego
efektem jest niejednoznaczny obraz miasta w świadomości łodzian, a na takim
powinno zależeć decydentom.
Czy łódzkie metapolis prezentuje miasto jako metropolię? Respondenci uzna-
ją w większości, że Łódź na takie miano zasługuje, jednak społeczna percepcja
tego pojęcia daleko odbiega od koncepcji naukowych. Metropolia to coś więcej
niż duży ośrodek miejski będący centrum regionu. To miasto globalne o sieci
funkcjonalnych powiązań z innymi tego typu ośrodkami w świecie. Być może
konsekwentna realizacja wszystkich dotychczasowych zamierzeń, podjęcie jed-
nolitej strategii promocji miasta oraz nominacja na Europejską Stolicę Kultury
w 2016 r., o którą miasto walczy z sześcioma innymi ośrodkami w Polsce, stwo-
rzy taką szansę dla Łodzi.
Marcin Wójcik

Tożsamość lokalna mieszkańców małych


miast w obrębie Łódzkiego Obszaru
Metropolitalnego

1. Wprowadzenie
Problematyka społeczna małych miast leży w  kręgu zainteresowań wielu nauk
o człowieku i społeczeństwie, w tym również geografii człowieka. W płaszczyźnie
badań społecznych nad małymi ośrodkami miejskimi częściej mówi się jednak
o pewnych społecznościach lokalnych (małomiasteczkowych), co jest konsekwen-
cją przede wszystkim bardzo dużej przewagi badań socjologicznych nad studiami,
np. geograficznymi czy antropologicznymi. Socjologia społeczności lokalnych ma
w tym zakresie największy dorobek teoretyczny (por. np. P. Starosta 1995, J. Tu-
rowski 2001, D. Niczyporuk 2004, B. Jałowiecki, W. Łukowski 2006, J. Szmatka
2007). Geografia społeczna miasta w dużo większym stopniu koncentruje wysiłki
na studiach wielkich miast (por. np. Z. Rykiel 1999, G. Węcławowicz 2007), nato-
miast badania małych ośrodków ograniczają się najczęściej do określenia zmian
w zakresie struktur ludnościowych (por. np. A. Kwiatek-Sołtys 2004, E. Rydz 2006).
Geograficzne badania społecznych zachowań i wyobrażeń (kierunek behawioral-
ny) w  przypadku małych miast podejmowane są stosunkowo rzadko, w  ograni-
czonym zakresie merytorycznym (por. np. E. Rydz, I. Jażewicz 2002, W. Sobczyk,
H. Szczołko-Pawlak 2004), zazwyczaj na wybranych przykładach i jako część mo-
nograficznych studiów miejskich (por. np. A. Matczak, D. Szymańska 1997).

2. Problem badawczy
Wzrastające znaczenie badań społecznych, w  tym również małych miast, ma
wiele przyczyn. Za najważniejsze uznaje się np. reakcję i sprzeciw wobec domi-
nujących wzorców scjentyzmu oraz próbę oceny poziomu i jakości więzi w śro-

109
110 | Marcin Wójcik

dowisku lokalnym po ponad czterdziestoletnim funkcjonowaniu centralizmu


w układach społeczno-gospodarczych i w okresie przemian transformacyjnych
(K. Rembowska 2000, s. 4–7).
Rozwój koncepcji badawczych geografii społecznej został określony zarówno
przez geograficzne i socjologiczne koncepcje społeczności terytorialnych. Dla geo-
grafii społecznej i socjologii przestrzeni wspólnym pojęciem, z którego wyprowa-
dzana jest konceptualizacja badań, jest przestrzeń społeczna. Zdaniem W. Maika
i J. Stachowskiego pojęcie przestrzeni społecznej odnoszonej do danej zbiorowo-
ści terytorialnej „obiektywizuje się i konkretyzuje się w postaci pojęcia terytorium
(obszaru), która określona zbiorowość użytkuje, kształtuje, z którym się integruje
i  utożsamia” (1995, s.  9). Społeczno-kulturowy terytorializm, rozumiany szeroko
jako pewien zespól aktów doświadczania przestrzeni uważanej za własną i będą-
cą podłożem życia w środowisku lokalnym, może być z całą pewnością uznawany
za domenę badań i wkład geografii człowieka w rozwój wiedzy o społeczeństwie.
Tożsamość terytorialna —  lub inaczej pewna terytorialna przynależność —  jest
ważnym składnikiem, obok np. tożsamości społecznej, dużego zbioru relacji spo-
łecznych, wyobrażeniowych i  symbolicznych nazywanych wspólnie tożsamością
lokalną (K. Rembowska 2000, s. 3). M. S. Szczepański za kluczowe dla rozważań
ogniskujących się na problematyce lokalnej uważa pewien zespół wartości okre-
ślony mianem „lokalnego uniwersum symbolicznego”, w skład którego wchodzi:
więź społeczna i terytorialna, poczucie odrębności wobec innych zbiorowości, for-
my aktywności politycznej i gospodarczej, świadomość historyczna i dziedzictwa
historycznego oraz kulturowego, a także materialna forma miejsc (M. S. Szczepań-
ski 2005, s. 127–129, J. Pluta 2006, s. 64–65). Uniwersum symboliczne wymyka się
sztywnym podziałom na określone nauki i ich domeny badawcze. Uniwersum to
tworzy ramy dla interdyscyplinarnych studiów lokalnych (regionalnych), których
głównym celem jest określenie rodzaju, poziomu i charakteru integracji (dezinte-
gracji) z lokalnym środowiskiem życia jako wyniku społecznie ciągłego procesu na
określonym podłożu (terytorium), choć poszczególne dziedziny wiedzy mogą kłaść
nacisk na wybrane aspekty badań.
Problem, który poruszono w  opracowaniu, polega na określeniu rodzaju
i poziomu tożsamości lokalnej w społecznościach małomiasteczkowych. Istota
rozważań dotyczy specyfiki społeczności lokalnych funkcjonujących w  strefie
bezpośredniego oddziaływania ośrodka metropolitalnego. Zasadnicze pytanie
odnosi się do określenia, czy takie społeczności lokalne mają pewne wykształ-
cone cechy tożsamości integrujące je z szerszym terytorium, jakim jest Łódzki
Obszar Metropolitalny (Łódzka Aglomeracja Miejska), czy tożsamość ta, mimo
istnienia silnych związków funkcjonalnych z centrum układu osadniczego, ma
charakter lokalny.1
Cele badawcze obejmowały następujące kwestie:
——określenie charakteru więzi łączących mieszkańców małych miast z teryto-
rium i lokalną społecznością;
——porównanie poziomu więzi dla różnych układów terytorialnych (miejscowy,
powiatowy, aglomeracji, Polski, Europy);
——określenie wiedzy o zasięgu ŁOM;

1 W dalszej części opracowania będzie używany skrót „ŁOM”.


Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 111

——określenie związków funkcjonalno-przestrzennych między małymi miasta-


mi a ŁOM na bazie codziennych zachowań;
——określenie percepcji procesów rozwojowych we własnym środowisku za-
mieszkania i ŁOM;
——określenie poziomu wiedzy o planach powołania Obszarów Metropolitalnych.
Istotną przesłanką do prowadzenia studiów nad społecznościami lokalnymi
małych miast ŁOM i podjęcia próby określenia ich lokalnej pod względem spo-
łecznym specyfiki jest stosunkowo duża stabilność demograficzno-społeczna,
w porównaniu do innych części układu metropolitalnego. Według danych GUS
saldo migracji w  latach 1995–2008 dla trzech wybranych miast wyniosło ok.
+540 osób, natomiast liczna imigrantów ok. 2500 osób (ok. 18% populacji miast).
W grupie osób, z którą przeprowadzono wywiady kwestionariuszowe, zidenty-
fikowano 20 imigrantów przybyłych na stałe do tych miast po 1990 r., czyli ok.
10,5% respondentów.

3. Metodyka badań, charakterystyka struktury


biologicznej i społeczno-zawodowej respondentów

Badania przeprowadzono w drugiej połowie czerwca 2008 r. (cztery dni robocze)


w  trzech najmniejszych ośrodkach miejskich wchodzących w  skład Łódzkiego
Obszaru Metropolitalnego, tzn. w Rzgowie (3,4 tys. ludności), Tuszynie (7,1 tys.)
i Strykowie (3,5 tys.). We wszystkich ośrodkach przeprowadzono 212 wywiadów
kwestionariuszowych z  osobami powyżej 16 roku życia, z  czego odrzucono 23
wywiady (niepełne odpowiedzi, wątpliwości co do zrozumienia pytań przez re-
spondentów). Ostatecznie do zestawień zbiorczych zakwalifikowano 189 wywia-
dów, w tym w Tuszynie 97 (51%), Strykowie 50 (27%) i Rzgowie 42 (22%). Liczba
wywiadów w danym mieście była proporcjonalna do wielkości ośrodka (wg liczby
mieszkańców). Próba wyniosła 1,35% łącznej populacji miast. Dobór responden-
tów miał charakter kwotowy w  zakresie trzech struktur, tzn. płci, wieku i  wy-
kształcenia (dla trzech ośrodków łącznie) oraz dostępnościowy, tzn. opierał się na
tzw. bezpośredniej rekrutacji terenowej, bez przygotowanego wcześniej operatu
losowania. Trzeba zdawać sobie sprawę, że taki sposób doboru respondentów nie
zapewnia pełnej reprezentatywności, ale z punktu widzenia celów badania nie
stanowiło to ograniczenia agregatu danych.2 W doborze respondentów kierowa-
no się również zachowaniem odpowiednich proporcji pozyskiwania responden-
tów w przestrzeni miast, tzn. około połowy wywiadów zrealizowano w centrum
ośrodków, a pozostałe rozmowy przeprowadzone w obszarach zewnętrznych.

2Na podstawie doświadczeń pracowników Zakładu Geografii Regionalnej i Społecznej UŁ z za-


kresu prowadzenia badań społecznych, zauważamy, że dążenie do statystycznej reprezentatyw-
ności próby na bazie odpowiednich operatów losowania nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Dzieje się to z uwagi na bardzo duży odsetek odmów udzielenia informacji przez wskazane losowo
osoby. W efekcie badania opierają się na osobach, które są gotowe udzielić odpowiedzi. Badania
społeczne, w tym pozyskiwanie respondentów, należały w ocenie autora opracowania do najtrud-
niejszych elementów całości projektu badawczego.
112 | Marcin Wójcik

pow. 60 lat do 25 lat


14% 31%

41 -60 lat
29%

26 -40 lat
a) 26%
wyższe
9% podstawowe
i niepełne
podstawowe
16%
średnie ze szkołą
pomaturalną
24%

zawodowe
19%

średnie
b) 32%

nieustalone pracownik
3% najemny
inne sektora
9% publicznego
rolnik 6%
1%
bezrobotny
5%
pracownik
najemny
sektora
prywatnego
35%
uczeń/student
21%

emeryt/rencista
15% przedsiębiorca
c) 5%
Rys. 1. Struktura respondentów wg wieku (a), wykształcenia (b) i wykonywanego zawodu (c)
Źródło: Opracowanie własne.
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 113

4. Tożsamość społeczna i terytorialna mieszkańców


małych miast

W  efekcie, w  strukturze respondentów nieznacznie przeważały kobiety (51%)


oraz osoby w  wieku przedprodukcyjnym i  produkcyjnym mobilnym (razem
57%).3 Respondenci z  wykształceniem zawodowym i  średnim stanowili około
połowy wszystkich ankietowanych (ryc. 1). Utrzymujący się ze źródeł zarobko-
wych (pracownicy najemni sektora prywatnego i publicznego, przedsiębiorcy,
rolnicy) tworzyli najliczniejszą grupę wśród ankietowanych —  47%, a  oprócz
nich również emeryci, renciści oraz studenci i uczniowie (ryc. 1).
Respondentów w badanych ośrodkach ŁOM poproszono o określenie grup
społecznych i obszarów, z którymi odczuwają szczególny związek (pytanie ot-
warte). Z większą łatwością ankietowani wskazywali swą przynależność tery-
torialną niż społeczną, co można tłumaczyć dużą złożonością i pojemnością ka-
tegorii tożsamości społecznej.

żadna brak
1% odpowiedzi
inne (np. Polacy, katolicy) 2%
13% rodzina
31%

grupa zawodowe
9%

sąsiedzi, mieszkańcy miasta


21% znajomi
23%

Rys. 2. Struktura odpowiedzi na pytanie „Z którą grupą ludzi czuje się Pan/Pani związany(a)?”
Źródło: Opracowanie własne.

Dominującymi odpowiedziami były określenia wskazujące przede wszyst-


kim najbliższą rodzinę, znajomych (głównie „tutejszych”) oraz współmiesz-
kańców miasta (ryc. 2). Razem stanowiły one ok. 75% wszystkich odpowie-
dzi. Przywiązanie społeczne respondentów odnosi się zatem do kategorii mi-
kro— i mezostruktur społecznych związanych z lokalnym środowiskiem życia.
Warto jednak zauważyć, że ponad połowa respondentów wskazała rodzinę
i  bliskich znajomych, co świadczy o  znacznym domknięciu i  prywatyzacji za-
chowań społecznych. Z jednej strony dowodzi to kryzysu zaufania do wszelkich
formalnych i nieformalnych organizacji społecznych oraz ogromnej roli rodziny

3 Wywiady prowadzono z osobami powyżej 16 lat.


114 | Marcin Wójcik

i najbliższego otoczenia społecznego (sąsiedzkiego, koleżeńskiego) jako jedne-


go z ostatnich filarów i nośników tradycyjnych wartości. Z drugiej strony taki
układ odpowiedzi można uznać również za spuściznę systemu totalitarnego dą-
żącego do ograniczenia samostanowienia społeczności lokalnych i centralizacji
działań oraz inicjatyw społecznych, co w  efekcie przez ponad czterdzieści lat
prowadziło do destrukcji lokalnych układów społecznych. Zastanawiający i jed-
nocześnie społecznie znaczący jest stosunkowo niewielki udział odpowiedzi
wskazujących na tzw. wielkie role społeczne, czyli utożsamianie się z grupami
zawodowymi, ale także narodem czy wyznaniem religijnym. Wyjaśnienie takie
układu odpowiedzi jest złożone i wielowymiarowe. W pewnym stopniu wpływ
na to miał upadek ideologii powszechnej industrializacji i urbanizacji, a co za
tym idzie ograniczenia wpływu dużych zakładów przemysłowym na organiza-
cję życia nie tylko zawodowego, ale i społecznego. Pewna codzienność zapisana
w odpowiedziach respondentów odsunęła również na dalszy plan identyfikację
narodową, tym bardziej że pytanie dotyczyło związku z  grupą społeczną, co
w  oczywisty sposób kierowało tok myślenia respondentów na inne kategorie
identyfikacji niż tożsamość narodowa czy religijna.

żaden brak odpowiedzi


1% 1%
inne
17%

Łódź
5%

województwo/
region łódzki
moje miasto
8%
63%
sąsiedztwo
5%

Rys. 3. Struktura odpowiedzi na pytanie: „Z którym obszarem czuje się Pan/Pani związany(a)?”
Źródło: Opracowanie własne.

Interpretacji tej nie można oddzielić od uzyskanych odpowiedzi odnoszą-


cych się do wskazanych przez respondentów kategorii tożsamości terytorial-
nej (ryc. 3). Dopiero po zestawieniu odpowiedzi dotyczących identyfikacji spo-
łecznej i terytorialnej uzyskujemy pełniejszy obraz tożsamości lokalnej. Więk-
szość respondentów jako obszar, z którym się identyfikuje (czuje się związa-
na), wymieniała „moje miasto” (63%). Wraz z odpowiedzią „moje sąsiedztwo”
udział odpowiedzi odnoszących się do przestrzeni lokalnej wyniósł 68%. Moż-
na zatem zauważyć, że w przypadku identyfikacji terytorialnej, respondenci
odwołują się do bardziej rozległej przestrzeni, choć nie wykracza ona poza lo-
kalny układ. Wydawać by się mogło, że konsekwencją odwołań respondentów
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 115

w przypadku tożsamości społecznej do kategorii rodziny i sąsiedztwa, będzie


przestrzeń domu, najbliższych posesji czy ulicy. Respondenci nie postrzegają
najbliższego im środowiska (domu, działki siedliskowej) w kategoriach ‘tery-
torium’. Terytorium (obszar) społeczny obejmuje zatem nie tylko dom, miesz-
kanie, ale obszar doświadczany w  codziennym życiu, zawierający również
dalsze sąsiedztwo, instytucje lokalnego działania i organizacji, całą oswojoną
w ciągu życia najbliższą przestrzeń, razem ze wszystkimi przypisanym jej lo-
kalnymi znaczeniami.

180
160
140
liczba wskazań

120
100
80
60
40
20
0
mojego miasta

mojego powiatu

metropolitalnego

regionu łódzkiego

Polski

Europy
aglomeracji
łódzkiej/łódzkiego obszaru

Jestem mieszkańcem:

Rys. 4. Rozkład wskazań respondentów dla pytania „Które z podanych niżej określeń wybrał(a)by
Pan(i), by odpowiedzieć na pytanie: ‘kim jestem’?”
Źródło: Opracowanie własne.

Wśród innych odpowiedzi wskazujących na identyfikację terytorialną re-


spondentów stosunkowo duża grupa odnosiła się do regionu łódzkiego i Łodzi
(razem 13%). Wśród identyfikacji społecznych odwołanie do regionalizmu łódz-
kiego nie pojawiło się w  ogóle. W  przypadku regionu łódzkiego (Polski Środ-
kowej) regionalizm znajduje się w dalszym ciągu w procesie budowy. Historia
rozwoju Łodzi i  przypisanie jej formalnego tworu administracyjnego dopie-
ro w 1918 r. i ewolucje podziałów administracyjnych, w tym destrukcyjny dla
kształtowania się tożsamości regionalnej podział terytorialnego kraju funkcjo-
nujący w  latach 1975–1998, nie sprzyjały budowaniu identyfikacji z  regionem
ani w  sensie społecznym, ani terytorialnym. Znamienne również dla wszyst-
kich odpowiedzi jest pewne rozdzielenie tego co lokalne (codzienne, oswojone,
swojskie) i  narodowe. W  tym sensie pytanie o  ‘moje terytorium (obszar)’ na-
rzuca od początku pewne wyobrażenie lokalne. Można przypuszczać, że tożsa-
mość narodowa i identyfikacja z Polską są nie tyle odsunięte na dalszy plan, ale
w pewnym sensie oczywiste.
116 | Marcin Wójcik

Potwierdzeniem tego przypuszczenia, w  kontekście stawianego problemu


(integracja i dezintegracja ŁOM), są wskazania respondentów z listy terytoriów
(obszarów), które mogą być uznawane za własne („jestem mieszkańcem…”).4
Podobnie jak w poprzednich odpowiedziach dominowały wskazania względem
obszarów będących podłożem codziennych działań (moje miasto, mój powiat).
Wysoki udział miały też odpowiedzi podkreślające identyfikację z Polską i re-
gionem (ryc. 4). Warto jednak zauważyć, że identyfikacja regionalna znajduje
się na trzecim miejscu, po lokalnej i narodowej. Znikomy udział wskazań doty-
czył identyfikacji z obszarem metropolitalnym (aglomeracji), która była w tym
przypadku niższa od identyfikacji europejskiej. Z  jednej strony dowodzi to
funkcjonalnego i planistycznego charakteru obszarów metropolitalnych (aglo-
meracji miejskich), z  drugiej zaś braku wyobrażenia respondentów o  podsta-
wach zorganizowania układów osadniczych. Respondenci, w większości, w po-
toczny i  wybiórczy sposób postrzegają związki w  aglomeracji, głównie przez
relacje z ośrodkiem centralnym. Jeśli zatem istnieje pewna społeczna kategoria
identyfikacji metropolitalnej, to raczej przez związek z Łodzią niż z obszarem
metropolitalnym (aglomeracji). 5

nie lubię tego miasta


i ludzi, którzy tu mieszkają brak odpowiedzi 0,5%
1,1%

zarówno miasto,
jak i mieszkający tu ludzie
są mi obojętni
9,0%

czuję się z tym miastem związany,


ale mieszkający tu ludzie
mnie nie interesują
20,6%
czuję się z tym miastem związany
oraz z tutejszą społecznością;
68,8%

Rys. 5. Poczucie więzi lokalnej w opinii respondentów


Źródło: Opracowanie własne.

Potwierdzeniem poziomu i rodzaju identyfikacji lokalnej jest wybór respon-


dentów z gotowych odpowiedzi odnoszących się do rodzaju więzi z ‘moim mia-
stem’ (ryc. 5). Prawie 70% ankietowanych mieszkańców małych miast ŁOM
wybrało odpowiedź, że „czuje się z miastem związany(a) oraz tutejszą społecz-
nością”. Duży udział wskazań uzyskała także odpowiedź potwierdzająca zwią-
zek z miastem, ale bez poczucia identyfikacji społecznej (20%). Zaledwie 10%
ankietowanych wyraziło swą obojętność lub niechęć do miejsca życia.

4 Respondent mógł wskazać trzy obszary.


5 Omówienie tego zagadnienia w dalszej części opracowania.
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 117

Interesująco wygląda rozkład odpowiedzi na pytanie: „Czy Pana(i) zdaniem


miasto, w którym Pan(i) żyje, jest szczególne, wyjątkowe” (ryc. 6). Co trzeci re-
spondent odpowiedział twierdząco, ale w największej liczbie odpowiedzi (40%)
zanegowano szczególny charakter miasta („nie wiem — 26%). Ankietowani mie-
li dość dużą trudność w tak jednoznacznym określeniu. Grupa respondentów,
którzy udzielili negatywnej odpowiedzi lub odpowiedzi „nie wiem”, najczęściej
wyrażali opinię, że czują się z miastem związani, ale nie oznacza to, że miasto
na tle innych jest szczególne lub wyjątkowe. Poczucie silnej więzi z miejscem
zamieszkania, swojskość to jednocześnie zwyczajność, codzienność, ale taka
charakterystyka nie jest naznaczona jednoznacznie negatywnymi emocjami,
tak jak pojęcie lokalności (lokalizmu) może mieć, zależnie od kontekstu, zarów-
no pozytywny, jak i negatywny wymiar.

nie wiem
26% tak
34%

nie
40%

Rys. 6. Struktura odpowiedzi na pytanie: „Czy Pan(i) zdaniem miasto, w którym Pan(i) mieszka,
jest szczególne, wyjątkowe?”
Źródło: Opracowanie własne.

W  tym kontekście respondentów poproszono o  określenie pozytywnych


i  negatywnych aspektów zamieszkiwania w  małym mieście (pytanie otwar-
te). Wśród pozytywnych stron, które ankietowani podkreślali najczęściej, były
względy ekologiczne („jest ciszej, zdrowiej, czyściej, bardziej zielono”) oraz
funkcjonalne („wygodniej się mieszka, wszędzie jest blisko, łatwy dojazd, ła-
twiej się utrzymać). Ogółem udział tych odpowiedzi wyniósł 56% (ryc. 7).
Pozytywna waloryzacja miasta koncentrowała się zatem na aspektach ma-
terialnych, wypreparowanych bardzo często ze społecznego kontekstu. Istot-
ną odpowiedzią powiązaną z  walorami funkcjonalnymi były względy bezpie-
czeństwa. Ankietowani często uważali, że przewaga zamieszkania w  małym
mieście wynika z  mniejszego zagrożenia przestępstwami, przemocą i  innymi
zjawiskami patologicznymi. Część respondentów za atut zamieszkiwania w ma-
łym mieście uznawała cechy społeczności lokalnej, tzn. pewną zachowawczość
(konserwatyzm) światopoglądowy, swojskość środowiska społecznego, cechy
sąsiedztwa, przywiązanie do tradycji i wszelkie cechy wypływające z wartości,
jakie niesie lokalizm.
118 | Marcin Wójcik

brak odpowiedzi
9%

inne ekologiczne
14% 31%

lokalizm,
swojskość
12%
bezpieczeństwo funkcjonalne
9% 25%
a)
ekologiczne
brak odp. 7%
17%

infrastruktura techniczna
i społeczna
inne 17%
14%

brak rozrywek
lokalizm 21%
17%
brak perspektyw
b) 7%

Rys. 7. Pozytywne (a) i negatywne (b) cechy zamieszkiwania w małym mieście w opinii
respondentów
Źródło: Opracowanie własne.

Lokalizm, jako zespół cech i postaw odnoszących się do lokalnego środowiska


życia, był jednak w większym stopniu oceniany negatywnie (17% odpowiedzi).
Respondenci, zwłaszcza młodsi, wskazywali na pewną zaściankowość, nieno-
woczesność środowiska społecznego. Lokalizm postrzegany w  kategoriach
„długiego trwania” to w opinii części respondentów pewien brak otwarcia na
zmiany, odtwarzanie społecznych zachowań, których źródło tkwi w  tradycyj-
nych wartościach. Ankietowani w  największym stopniu za negatywny aspekt
zamieszkiwania uznali „brak rozrywek”. Wprost wskazywali oni, że życie to-
warzyskie nie może w małym mieście ograniczać się tylko do spotkań w ma-
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  119

łym gronie lub przed telewizorem. Z opinią tą zbieżne były sądy, że istotnym
mankamentem życia w małym mieście jest brak obiektów infrastruktury spo-
łecznej, w tym także organizujących życie kulturalne. Respondenci najczęściej
jednak zauważali to, co jest najbardziej dolegliwe w codziennym poruszaniu się
w przestrzeni miejskiej, a mianowicie zaniedbania w infrastrukturze drogowej,
wodno-kanalizacyjnej, ale także brak niektórych usług (głównie wyspecjalizo-
wanych). Stosunkowo często negatywnie oceniano również cechy ekologiczne.
W  przeciwieństwie do wypowiedzi podkreślających pozytywnie walory przy-
rodnicze małych miast, tu respondenci wskazywali przede wszystkim na obcią-
żające miasta arterie komunikacyjne (głównie Stryków i Rzgów).

brak
inne odpowiedzi
4% 2%
codziennie
20%

sporadycznie
31%

kilka razy
w tygodniu
27%
raz w tygodniu
a) 16%
brak
odpowiedzi
3%
inne
19%

zakupy i usługi
kultura i 36%
rozrywka
8%

towarzyski
12% praca i szkoła
b) 22%

Rys. 8. Częstotliwość i cel odwiedzin Łodzi przez respondentów


Źródło: Opracowanie własne.
120 | Marcin Wójcik

Ważnym aspektem oceny poziomu tożsamości lokalnej jest określenie zasię-


gu codziennych działań w przestrzeni ŁOM. Respondentów poproszono o okre-
ślenie natężenia i charakteru związków zarówno z Łodzią, jak i innymi bliskimi
obszarami. Połowa ankietowanych mieszkańców małych miast (47%) odwiedza
centrum obszaru metropolitalnego bardzo często, tzn. codziennie lub kilka
razy w tygodniu (ryc. 8). Kolejne 16% respondentów twierdziło, że przynajmniej
raz w tygodniu.
Z drugiej strony stosunkowo duża grupa mieszkańców odpowiedziała, że do
Łodzi jeżdżą sporadycznie i w wyjątkowych okolicznościach (31%). Responden-
ci twierdzili, że głównym celem odwiedzin Łodzi są zakupy i usługi, a w dalszej
kolejności praca, nauka oraz realizacja potrzeb rozrywki i kulturalnych. Udział
dojeżdżających do pracy w Łodzi na podstawie przeprowadzonego kwestiona-
riusza oceniono na ok. 15%. Biorąc pod uwagę odpowiedzi respondentów, doty-
czące tożsamości społecznej i terytorialnej oraz te odnoszące się do związków
funkcjonalno-przestrzennych, można zauważyć, że Łódź jest dla mieszkańców
małych miast przede wszystkim ośrodkiem usługowym w  realizacji potrzeb,
których nie zapewnia środowisko lokalne. Małe miasta aglomeracji rozwijające
się „w cieniu” wielkiego miasta, mają bardzo często zubożoną ofertę usług, co
tłumaczy się zbyt dużą konkurencją ze strony ośrodka metropolitalnego.6 Łódź
nie ma jednocześnie tak dużego znaczenia dla mieszkańców jako miejsce pracy.
Centrum metropolitalne odgrywa rolę w tworzeniu związków funkcjonalnych
ze swym najbliższym otoczeniem głównie w  wyniku dużej oferty usługowej,
szczególnie wyspecjalizowanej. Trudno natomiast stwierdzić istotną rolę Łodzi
w wytwarzaniu się związków emocjonalnych (nieużytecznych), a tym bardziej
w tworzeniu tożsamości metropolitalnej.
Prawie 55% ankietowanych przyznała się, że utrzymuje związki z osobami
lub instytucjami na obszarze metropolitalnym poza Łodzią, jednak w  więk-
szości przypadków działania te określili jako sporadyczne (ok. 70%), a główny
cel odwiedzin dotyczył rozrywki i względów rodzinnych czy jakiejś konkretnej
usługi. Taki układ odpowiedzi świadczy, że w przypadku małych miast związki
funkcjonalno-przestrzenne w  obszarze metropolitalnym ogniskują się przede
wszystkim na Łodzi.

5. Wiedza o zasięgu Łódzkiego Obszaru


Metropolitalnego

Z perspektywy celów projektów (integracja i dezintegracja w ŁOM) istotną za-


gadnieniem wydawało się również określenie wiedzy respondentów o zasięgu
ŁOM.7 Respondentów poproszono o wymienienie powiatów oraz miast (bez Ło-
6W  badaniach geograficzno-osadniczych mówi się o  obniżeniu stopnia centralności ośrodków
zewnętrznych aglomeracji monocentrycznej.
7W  pytaniu proszono o  określenie zasięgu obszaru metropolitalnego, jednak każdorazowo wy-
miennie podawano nazwę Łódzka Aglomeracja Miejska, która jest dla respondentów bardziej
czytelna.
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 121

dzi), które ich zdaniem wchodzą w skład ŁOM (ŁAM). Ankietowani w większo-
ści przypadków nie mieli problemów z odpowiedzią, choć nie zawsze były one
prawidłowe. Najwięcej wskazań dotyczyło powiatów na obszarze których leżą
małe miasta ŁOM, tzn. zgierskiego i łódzkiego wschodniego (ryc. 9a).

brak odpowiedzi
inne 14%
1% m. Łódź
14%
inne powiaty brzeziński
— złe odpowiedzi 5%
6%

inne powiaty
województwa łódzki wschodni
11% 18%

pabianicki
zgierski 13%
a) 18%
100
90
80
liczba odpowiedzi

70
60
50
40
30
20
10
0
Pabianice

Zgierz

Tuszyn

województwie

Rzgów

Aleksandrów Ł.

Konstantynów

Stryków

Brzeziny

Koluszki

Głowno

Ozorków

inne

brak odpowiedzi
inne w

b)
Rys. 9. Powiaty (a) i miasta (b), które zdaniem respondentów wchodzą w skład ŁOM (ŁAM)
Źródło: Opracowanie własne.

Najsłabiej percypowanym jako powiat ŁOM był powiat brzeziński, co praw-


dopodobnie ma związek z większym oddaleniem Brzezin od Łodzi oraz nied-
użym znaczeniem tego miasta w strukturze gospodarczej aglomeracji miejskiej.
Ponad 30% odpowiedzi respondentów było nieprawidłowe. Około 20% ankie-
towanych nie potrafiło udzielić odpowiedzi lub podawało błędną nazwę, np.
nazwę gminy lub miasta, które nie jest ośrodkiem powiatowym (Stryków, Tu-
122 | Marcin Wójcik

szyn itp.). Część respondentów podawała także nazwy powiatów województwa


łódzkiego, kojarzone z  większymi miastami, np. piotrkowski, tomaszowski,
skierniewicki, sieradzki. Podobne wnioski można wysnuć na podstawie wymie-
nianych przez mieszkańców miast ŁOM (ryc. 9b).
W kontekście znajomości przez respondentów zasięgu obszaru metropolital-
nego (aglomeracji) ankietowanych poproszono o wyrażenie swojego zdania na
temat planów powołania nowej formy zarządzania metropoliami (projekt usta-
wy metropolitalnej). Prawie 80% ankietowanych w małych miastach nie miała
pojęcia, że toczą się prace na ustawą usprawniającą funkcjonowanie obszarów
znajdujących się w zasięgu bezpośredniego oddziaływania wielkich miast. Po-
zostali respondenci jako źródło wiedzy wskazali media (35 osób), a nieliczni do-
wiedzieli się o tym od znajomych czy od władz miasta. Znamienne jest, że dość
dużą biernością w zakresie informowania o zamierzeniach powołania umoco-
wanych prawnie obszarów metropolitalnych charakteryzowały się władze sa-
morządowe. Nie może więc dziwić fakt, że większość ankietowanych mieszkań-
ców (51%) nie widzi potrzeby takich działań, a 29% nie ma na te temat zdania.
Przeciwnicy argumentowali, że powoływanie nowej administracji i  instytucji
to kolejny etap rozrostu biurokracji, która nic nie zmieni w funkcjonowaniu ich
miast. Niewielka grupa zwolenników (20%) przyznała, że wspólne zarządza-
nie metropolią może przynieść korzyści, choć w większości nie potrafili spre-
cyzować, na czym będą one polegać. Ocena takich wyników badań jest ambi-
walentna. Z  jednej strony brak zrozumienia mieszkańców dla idei powołania
obszarów metropolitalnych nie może być przeszkodą, gdyż w większości przy-
padków nie rozumieją oni przesłanek odnoszących się do korzyści wynikają-
cych ze wspólnego zarządzania metropoliami, którego efekty mogłyby podnieść
jakość życia w  zewnętrznych obszarach regionów miejskich. Z  drugiej strony
decydenci gmin metropolitalnych nie próbują wspólnie wcielać z życie żadne-
go przykładowego działania, które pokazałoby korzyść z istnienia takich form
współzarządzania, jak np. współpraca w obsłudze transportowej.

6. Percepcja procesów rozwojowych


Respondentów poproszono o ocenę procesów rozwojowych w ŁOM (ŁAM) jako
całości oraz we własnych miastach. Łódzki Obszar Metropolitalny na tle kra-
ju mieszkańcy małych miast oceniali w zakresie postrzegania jego znaczenia,
zamożności, rozwoju i czystości w skali od 1 (najgorsza ocena) do 5 (najlepsza
ocena). W większości (ponad 50% wskazań) respondenci ocenili znaczenie, za-
możność i rozwój bardzo dobrze (5) i dobrze (4), przy czym najbardziej krytycz-
nie patrzyli na poziom zamożności (ryc. 10). Warto jednak zauważyć, że udział
ocen bardzo dobrych był nieduży. Ankietowani najbardziej surowo ocenili stan
czystości obszaru metropolitalnego. Udział ocen negatywnych (1 i  2) w  tym
przypadku wynosił ponad 50%.
Ważnym elementem analizy było porównanie opinii respondentów na temat
poziomu życia w małym i dużym mieście. Odpowiedzi uzyskane od responden-
tów w  małych miastach aglomeracji wskazują, że prawdopodobnie jesteśmy
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 123

w okresie przewartościowań postrzegania środowiska małego miasta. Prawie


45% ankietowanych uznało bowiem, że poziom życia w małym mieście jest lep-
szy niż w dużym ośrodku, a 18% nie dostrzegało żadnej różnicy (ryc. 11).

100%
90%
80%
70%
1
60%
2
50%
40% 3

30% 4
20% 5
10%
0%
znaczenie zamożność rozwój czystość

Rys. 10. Ocena wybranych cech ŁOM w opinii respondentów: 1) bardzo słabo, 2) słabo,
3) przeciętnie, 4) dobrze, 5) bardzo dobrze.
Źródło: Opracowanie własne.

nie wiem
14%
łatwiejsze
44%

trudniejsze
24%

takie samo
18%

Rys. 11. Ocena poziomu życia w małym mieście w porównaniu do dużego miasta w opinii
respondentów
Źródło: Opracowanie własne.

Wydaje się, że tak pozytywna ocena własnego środowiska życia może być jed-
nym z najważniejszych czynników budujących tożsamość lokalną mieszkańców
małych ośrodków. Okazuje się, że najważniejszymi argumentami, które prze-
124 | Marcin Wójcik

mawiają za pozytywną oceną poziomu życia są z jednej strony warunki ekono-


miczne („życie jest tańsze”), które wskazało 7% respondentów oraz ekologiczne
(13%), ale przede wszystkim walorem są względy społeczne (27%) przejawiające
się w pewnej bliskości z sąsiadami, zażyłości kontaktów, ale także tradycji roz-
woju oraz uwarunkowania przestrzenne, czyli fizyczna bliskość (dostępność)
bliskich osób oraz instytucji. Stosunkowo duży udział odpowiedzi związany był
z pozytywną oceną dostępności transportowej ośrodków (10%).

przeżywające kryzys
rozwijające się
trudno powiedzieć
niebezpieczne
bezpieczne
trudno powiedzieć
głośne
ciche
trudno powiedzieć
brudne
czyste
trudno powiedzieć
biedne
bogate
trudno powiedzieć
brzydkie
ładne
trudno powiedzieć

0 20 40 60 80 100 120 140 160 180


liczba odpowiedzi

Rys. 12. Ocena wybranych cech małego miasta w opinii respondentów


Źródło: Opracowanie własne.

Tak dobra ocena własnego miasta przez respondentów przekłada się również
na bardzo dobre postrzeganie procesów rozwojowych środowisk zamieszkania.
Przeważająca liczba badanych mieszkańców twierdziła, że miasto rozwija się,
jest bezpieczne, czyste, bogate i ładne, a do tego stosunkowo czyste (ryc. 12).
Zdaniem respondentów widocznym aspektem rozwoju są inwestycję w  in-
frastrukturę techniczną i społeczną. Przebudowa dróg, remonty ciągów komu-
nikacyjnych i budynków użyteczności publicznej są w małych miastach bardzo
widoczne i w przypadku większości ankietowanych dobrze świadczy to o lokal-
nych elitach politycznych. Prawie 60% respondentów darzy władze zaufaniem.
Nie może więc dziwić fakt, że większość ankietowanych optymistycznie patrzy
w przyszłość. Badani mieszkańcy w większości ocenili, że zmiany, które zacho-
dzą w ich miastach w ostatnich latach, niosą dla nich szansę (65%), możliwość
bogacenia się (54%) oraz wzrost znaczenia ośrodka (61%).
Tożsamość lokalna mieszkańców małych miast w obrębie Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 125

7. Podsumowanie
Przeprowadzona analiza wykazała, że pomimo istnienia stosunkowo silnych
związków funkcjonalno-przestrzennych między małymi miastami a  centrum
metropolitalnym, w sensie społecznym istnieje stosunkowo duża autonomia spo-
łeczności lokalnych od procesów zachodzących w centrum aglomeracji. Można
zaryzykować stwierdzenie, choć wymaga to dalszych pogłębionych badań spo-
łecznych, jak również i funkcjonalnych, że w sensie społecznym następuje pew-
na dezintegracja obszarów metropolitalnych. Zjawisko to powinno być jednak
oceniane pozytywnie z kilku względów. Demokratyzacja życia społeczno-poli-
tycznego i rozwój samorządności prowadzi m.in. do wzrostu poczucia odpowie-
dzialności za obszar zamieszkania, co skutkuje wzrostem poczucia tożsamości
lokalnej. Z drugiej strony tożsamość lokalna i pozytywna ocena lokalnego śro-
dowiska może stanowić formę obrony przed społeczno-gospodarczą unifikacją
i standaryzacją charakterystyczną dla procesów globalizacji. W lokalnym śro-
dowisku społecznym rośnie zadowolenie i satysfakcja z zamieszkiwania w oto-
czeniu, które jest czytelne, znane i oswojone. Jednocześnie wyrównanie stan-
dardu życia w stosunku do dużych miast likwiduje kompleksy ‘małomiastecz-
kowości’ i  ogranicza dążenia do zmiany miejsca zamieszkania. Niewątpliwie
pewna homogenizacja społeczna małych miast, przy poczuciu wartości cech
życia charakterystycznych dla takich miejsc, daje dobre perspektywy dla dal-
szego rozwoju zarówno społecznego, jak i gospodarczego. Wielkie miasto znaj-
dujące się w pobliżu postrzegane jest natomiast jako miejsce świadczenia usług
brakujących w  lokalnym środowisku, których dostępność przy dynamicznym
rozwoju transportu indywidualnego i zbiorowego jest bardzo dobra. Wydaje się,
że z tej perspektywy małe miasta są mało docenianym elementem w rozwoju
regionów miejskich.
III. Przyrodnicze i przestrzenne
uwarunkowania przemian
metropolii łódzkiej
Agnieszka Rzeńca

System przyrodniczy obszaru


metropolitalnego — ujęcie teoretyczne

1. Wprowadzenie
Efektem wszystkich faz rozwoju cywilizacyjnego począwszy od fazy agrarnej
były przekształcenia środowiska przyrodniczego. Olbrzymie straty i koszty śro-
dowiskowe generowała industrializacja i urbanizacja. Współcześnie globaliza-
cja jest determinantą zmian i to ona wymusza budowanie dynamicznych metro-
polii oraz poszukiwanie optymalnej ich organizacji, zarówno na płaszczyźnie
gospodarczej, społecznej, jak i ekologicznej.
Jak pisze Jałowiecki B.: „globalizacja redukuje i unieważnia przestrzeń…”1,
ale przede wszystkim w wymiarze gospodarczym, w wymiarze ekologicznym
przestrzeń i  jej jakość oraz warunki środowiska przyrodniczego zyskują na
znaczeniu. Walory przyrodnicze przestrzeni, które są dobrem publicznym, sta-
nowią istotne „tworzywo” obszaru metropolitalnego. Każdy mieszkaniec po-
trzebuje powietrza i wody, niezależnie od poziomu zamożności, każdy oddycha
tym samym powietrzem (W. Gaczek 2003, s. 34). Metropolie i obszary, które one
aktywizują, są centrami wymiany dóbr, usług, kapitałów, wiedzy, innowacji, są
one również miejscem zamieszkania i  realizacji podstawowych biologicznych
potrzeb ludności.
Obszar metropolitalny „wyciągnięty” z szerszego kontekstu warunków śro-
dowiska przyrodniczego (budowa geologiczna, krainy biogeograficzne, sieć
rzeczna itp.) często o zróżnicowanym stopniu przekształceń tego środowiska,
dla zachowania równowagi ekologicznej wymaga kształtowania lub/i odbudo-
wy zintegrowanego przestrzennie systemu przyrodniczego. System ten pełni
przede wszystkim funkcje ekologiczne — zasobowe, zasileniowe oraz regulacyj-
ne dla rozwijającego się obszaru.

1 Szerzej: Jałowiecki B., Globalny świat metropolii, Wydawnictwo naukowe SCHOLAR, Warszawa
2007, s. 45.

129
130 | Agnieszka Rzeńca

Nie jest zasadne podważanie potrzeby i sensu wymuszonych przez globaliza-


cję zmian, ale wskazanie niezbędnych działań pozwalających zapewnić bezpie-
czeństwo ekologiczne obecnie, jak i w przyszłości. Artykuł dotyczy przyrodni-
czych uwarunkowań organizacji obszaru metropolitalnego, a przede wszystkim
ochrony, kształtowania i  integrowania jego systemu przyrodniczego. Wyniki
badań dotyczące świadczeń ekosystemów stanowią niepodważalny argument
przemawiający za poszukiwaniem optymalnych warunków do organizacji sy-
stemu przyrodniczego obszaru metropolitalnego.

2. Przyrodnicze uwarunkowania rozwoju obszaru


metropolitalnego

Współczesna definicja zasobów przyrody (zasobów naturalnych) jest bardzo po-


jemna i obejmuje bogactwa naturalne (minerały, gleba, wody, powietrze, flora
i fauna), siły przyrody (energia wód, wiatru) oraz walory środowiska (m.in. prze-
strzeń i jej jakość) decydujące o jakości życia człowieka (B. Fiedor 2002, s. 122),
(tab.1). Zasoby przyrody stanowią wrażliwy potencjał, którego degradacja poza
fizycznymi zmianami w przestrzeni (krajobrazie) i spadkiem zasobności złóż,
nie jest bezpośrednio identyfikowana przez człowieka. Spadek różnorodności
biologicznej, osłabienie ekosystemów, obniżenie poziomu wód, spadek reten-
cji itp. nie są traktowane jako realne zagrożenia dla zdrowia, bezpieczeństwa
i działalności gospodarczej człowieka.

Tabela 1. Właściwości odnawialnych i nieodnawialnych zasobów naturalnych

Właściwość fizyczna zasobu


Dostępność
Biologiczne Minerały nieenergetyczne Energia

Odnawialne fauna i flora1, sól energia słoneczna,


woda pływów morskich, energia
geotermalna
Nieodnawialne gatunki zagrożone, krajobraz większość minerałów, np. ropa naftowa, gaz ziemny,
(przestrzeń) rudy żelaza, złoto, boksyty węgiel, uran
1Występująca w stanie naturalnym, podlegając stałej antropopresji może stać się zasobem nieodnawialnym.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: J. Sweeney, Economic Theory of Depletable Resources: an


Introduction [w:] A. V. Kneese, J. Swenney, Handbook of Natural Resources and Energy Economics, II, North-
Holland, Amsterdam,1993, s. 22.

W świetle współczesnych badań nad świadczeniami (usługami) ekosystemów


(środowiska)2 wzrasta ranga i znaczenie zasobów przyrody w kształtowaniu do-
2W  literaturze bardzo często pojęcia świadczenia ekosystemów (środowiska) traktowane są za-
miennie z pojęciem usług ekosystemów (środowiska). Według B. Poskrobki usługi środowiska to
kategoria ekonomiczna odpowiadająca pojęciu świadczenia środowiska w ujęciu przyrodniczym.
System przyrodniczy obszaru metropolitalnego — ujęcie teoretyczne | 131

brobytu człowieka.3 Świadczenia ekosystemów definiowane są jako całokształt


korzyści osiąganych przez człowieka z metabolizmu ekosystemów lub też jako
uzyskiwane korzyści wynikające z samoistnego funkcjonowania układów przy-
rodniczych również o  zróżnicowanym stopniu przekształceń (A. Mizgajski,
M. Stępniewska 2009, s. 12–16).
Różnorodność ekosystemów i procesów zachodzących między nimi owocuje
wielofunkcyjnością świadczeń zaspokajających zarówno potrzeby biologiczne,
społeczne i gospodarcze człowieka. Wśród dóbr i usługi „oferowanych” przez
ekosystemy można wskazać świadczenia:
——podstawowe (egzystencjalne), czyli takie, które warunkują życie na Ziemi
(obieg wody i pierwiastków, produkcja pierwotna i in.),
——zaopatrujące (alimentacyjne), w podstawowe i niezbędne „produkty” (woda,
drewno itp.),
——regulacyjne, na przykład pochłaniające zanieczyszczenia, kształtowanie wa-
runków klimatycznych, łagodzenie zagrożeń naturalnych.
——kulturowe (społeczne), pozwalające realizować funkcje zdrowotne, rekrea-
cyjne, wypoczynkowe, estetyczne. (The Millenium… 2005).
Podnoszony w  Milenijnej Ocenie Ekosystemów problem znacznego ogra-
niczenia wielkości świadczeń ekosystemów i  ich dostępności wzmacnia argu-
menty za przyrodniczymi uwarunkowaniami podejmowania decyzji gospodar-
czych również w kontekście procesów metropolizacji (The Millenium… 2005).
Znaczna część zagrożeń, wynika z określonej lokalizacji działalności człowieka
w przestrzeni i sposobu jej zagospodarowania (B. Jałowiecki, 2007, s. 53). Inten-
syfikacja użytkowania przestrzeni jest czynnikiem degradującym i  zubażają-
cym siedliska przyrodnicze oraz ograniczającym produktywność ekosystemów
obszaru metropolitalnego. Stała presja w wymiarze lokalnym (suburbanizacja)
stanowi zagrożenie dla różnorodności siedlisk przyrodniczych i  niezbędnych
świadczeń ekosystemów.
Zdaniem R. Domańskiego środowisko przyrodnicze oddziałuje na prze-
strzenną organizację systemów społeczno-gospodarczych przynajmniej w dwo-
jaki sposób: przez odkrycie nowych zasobów i  nowych właściwości znanych
zasobów oraz przez ograniczenia, które stawia działalności gospodarczej (Do-
mański R. 2007, s. 50). Kondycja i jakość środowiska przyrodniczego stanowić
mogą istotny czynnik wspomagający i wzmacniający rozwój obszaru metropoli-
talnego lub też go ograniczający (generowane koszty zaopatrzenia w wodę, re-
dukcję zanieczyszczeń oraz ograniczanie i minimalizacja konfliktów, również
przestrzennych). Konsekwencją nadmiernej eksploatacji potencjału ekologicz-

[w:] Poskrobko B., Usługi środowiska jako kategoria ekonomii zrównoważonego rozwoju [w:] „Eko-
nomia i środowisko” nr 1/2010, Wydawnictwo Ekonomia i Środowisko, Białystok, s. 25. Według A.
Mizgajskiego pojęcie usług jest pojęciem węższym, dlatego zasadne jest, aby posługiwać się poję-
ciem „świadczenia ekosystemów” [w:] Mizgajski A., Świadczenia ekosystemów jako rozwijające
się pole badawcze i aplikacyjne [w:] „Ekonomia i Środowisko” nr 1/2010, Wydawnictwo Ekonomia
i Środowisko, Białystok, s. 13.
3 Przeprowadzone przez R. Costanze’a  badania pozwoliły wyróżnić 17 funkcji ekosystemów
i przypisać im materialne oraz niematerialne świadczenia, a następnie oszacować globalną war-
tość pieniężną świadczeń ekosystemów na ponad 33 bln USD. Costanza R. et al., 1997, The value
of the world’s ekosystem services and natura capital, “Nature” No.387.
132 | Agnieszka Rzeńca

nego może być w szczególności uciążliwy deficyt zasobów przyrody, zanieczysz-


czenie środowiska oraz zbyt duże zagęszczenie populacji, wywołujące stres
i agresję (Chmielewski T. 2005, s. 61–62).
Wyzwaniem dla organizacji struktury funkcjonalno-przestrzennej obszaru
metropolitalnego jest wybór ścieżki zrównoważonego rozwoju — respektowa-
nie uwarunkowań przyrodniczych rozwoju i  niezakłócanie równowagi ekolo-
gicznej. W celu ochrony zasobów przyrody decydujące znaczenie będzie miało
zachowanie ciągłości procesów przyrodniczych i warunków dla rozwoju biolo-
gicznego.

3. Istota systemu przyrodniczego obszaru


metropolitalnego

T. Markowski i T. Marszał, wśród kryteriów delimitacji obszaru metropolital-


nego, wyróżniają kryterium spójności przestrzennej, w  tym także spójności
systemów ekologicznych, zapobiegającej powstawaniu „wysp” i  izolowanych
obszarów. (Markowski T., Marszał T. 2006, s. 16) Niemniej jednak to wskaźniki
gospodarcze i  społeczne wyznaczają granice obszaru metropolitalnego. Inte-
gracja gospodarcza i  społeczna determinuje zasięg obszaru metropolitalnego
oraz jego organizację, uwarunkowania przyrodnicze i  kryteria ekologiczne
schodzą na plan dalszy. Wskazywanie spójności ekologicznej obszaru metro-
politalnego dowodzi jednak, że nie można jej ignorować, wręcz przeciwnie sta-
nowi olbrzymie wyzwanie zarówno dla miast, obszarów wiejskich, jak i całego
obszaru poddawanego intensywnym procesom inwestycyjnym.
Miasto jest czynnikiem sprawczym zmian i to ono stymuluje przemiany spo-
łeczno‑gospodarcze obszaru metropolitalnego, ale w  wymiarze ekologicznym
jest silnie uzależnione od dopływu energii i  materii z  zewnątrz, jest układem
funkcjonującym w sposób analogiczny do ekosystemu, w którym występuje prze-
pływ energii i obieg materii (Olaczek R. 1999, s. 69). Na jego system składają się
dwa podsystemy: naturalny (przyrodniczy) i  technogeniczny (społeczno-gospo-
darczy), których wielkości i relacje kształtuje człowiek i to od niego zależy utrzy-
manie równowagi między tymi podsystemami (Mierzejewska L. 2004, s. 48).
Każde miasto posiada w swojej strukturze przestrzennej mniej lub bardziej
złożone, o różnym stopniu przekształceń, elementy przyrodnicze, które współ-
tworzą jego system przyrodniczy4 identyfikowany jako struktura mozaikowa,
wyspowa, pasmowa lub tłowa. Z przyrodniczego punktu widzenia najkorzyst-
niejsze są struktury pasmowe (ciągłe, sieciowe), ze względu na rolę integrującą
(spójność terytorialna systemu przyrodniczego) i  zasilającą (szerzej Przewoź-
niak M. 2009, s. 36–47). W literaturze polskiej możemy spotkać wiele koncep-
cji opisujących docelową strukturę systemu przyrodniczego miasta (tab.2). Ich
ideą przewodnią jest tworzenie i  kształtowanie przestrzennie zintegrowanej

4 Rozwójbadań z zakresu ekologii miast oraz potrzeby planowania przestrzennego były źródłem
poszukiwania koncepcji kształtowania systemów ekologicznych miast.
System przyrodniczy obszaru metropolitalnego — ujęcie teoretyczne | 133

sieci obszarów biologicznie czynnych, zarówno naturalnych, jak i  półnatural-


nych opartych na czterech podstawowych zasadach:
1) zachowania ciągłości ekosystemów w czasie,
2) ciągłości ekosystemów w przestrzeni,
3) różnorodności nisz ekologicznych,
4) adekwatności między środowiskiem biotycznym i jego warunkami abiotycz-
nymi. (Andrzejewski R. 1983, 1985).

Tabela 2. Przegląd koncepcji systemu przyrodniczego miasta — przykłady polskie

Elementy
Nazwa systemu Definicja systemu Funkcje systemu strukturalne Skala systemu
systemu

Przyrodniczy model system terenów umożliwia zasilanie elementy wielkoprze- skala miasta, regionu
struktury przestrzen- otwartych klimatyczne strzenne zasilania
nej miasta (Stala w strukturze miasta i biologiczne miasta; klimatycznego
1986, 1990) o potencjalnych stanowi naturalną ba- i biologicznego;
warunkach rozwoju rierę rozwoju miasta, elementy drobnoprze-
systemu ekologicz- urozmaica strukturę strzenne, węzły
nego miasta, stanowi pod- ekologiczne, korytarze
stawę kształtowania i sięgacze
rozwoju funkcjonalne-
go regionu, w ujęciu
wariantowym

Trzon przyrodniczy ciągły układ obszarów kształtuje warunki system zasilania i od- skala miasta
miasta (Biernacki biologicznie czynnych ekologiczno‑zdro- nowy przyrody (bazy
1990) wotne oraz kondycję zasilające i złącza
przyrody miasta przyrodnicze), system
wymiany
i regeneracji powie-
trza, system ochrony
obiektów dziedzictwa
przyrodniczego,
osłona ekologiczna
— zewnętrzna baza
zasilająca

Układ terenów układ terenów zapewnia prawidłowe brak z góry ustalonych skala miasta
otwartych (Wolski otwartych o złożonej funkcjonowanie śro- elementów struktu-
i in. 1990) strukturze dowiska przyrodnicze- ralnych; tworzone
go miasta: kształtuje są indywidualnie
fizjonomię krajobrazu w zależności od
oraz system wypo- pełnionych funkcji
czynkowy przyrodniczych przez
zapewnienie pożąda-
nej przez mieszkań-
ców jakości warunków
klimatycznych
134 | Agnieszka Rzeńca

Elementy
Nazwa systemu Definicja systemu Funkcje systemu strukturalne Skala systemu
systemu

System Przyrodniczy celowo wyodrębniona zapewnia prawidłowe obszary węzłowe skala miasta
Miasta (Szulczewska część miasta pełniąca funkcjonowanie i węzły, korytarze
i Kaftan 1996) nadrzędne funkcje środowiska przyrodni- i sięgacze, otoczenie
przyrodnicze (klima- czego w mieście systemu wyznaczone
tyczną, hydrologiczną w zakresie warunków dla trzech podsyste-
i biologiczną) oraz klimatycznych, mów: hydrologicz-
pozaprzyrodnicze hydrologicznych nego, klimatycznego
— podporządkowane i biologicznych (pożą- i biologicznego
przyrodniczej (miesz- dane do zapewnienia
kaniową, wypoczyn- prawidłowej jakości
kową, estetyczną) życia mieszkańców)

Osnowa ekologiczna system terenów ak- umożliwia przyrod- trzon osnowy skala regionalna
(Przewoźniak 2002) tywnych biologicznie nicze, horyzontalne (płaty wg koncepcji i skala miejsca
przenikających obszar powiązania Formana), korytarze
miasta funkcjonalne przez ekologiczne
cyrkulację atmosfe-
ryczną, przepływ
wody, migrację roślin
i zwierząt oraz inne
procesy przyrodnicze;
osnowa warunkuje
utrzymanie względnej
równowagi ekolo-
gicznej środowiska,
wzbogaca strukturę
i urozmaica fizjono-
micznie krajobraz
miejski; kształtuje
ekologiczne warunki
życia w mieście
Źródło: Szulczewska B., Kaliszuk E., Koncepcja systemu przyrodniczego miasta: geneza, ewolucja i znaczenie
praktyczne [w:] „Teka Komisji Architektury, Urbanistyki i Studiów Krajobrazowych” Vol. 1, Wydawnictwo
Akademii Rolniczej z Lublinie, Lublin 2005, s. 10.
Przedmiotem zainteresowania są zróżnicowane ekosystemy, których zasięg
i siła oddziaływania oraz ciągłość, determinują procesy przyrodnicze i kształ-
tują relacje człowiek–gospodarka–środowisko. Kryteriami różnicującymi kon-
cepcje są zasady i sposoby wyznaczania obszarów tworzących system (tab. 2).
Kompleksową i najbardziej adekwatną do współczesnych uwarunkowań jest
koncepcja autorstwa B. Szulczewskiej i  J. Kaftan, w  której System Przyrod-
niczy Miasta (SPM) definiowany jest jako celowo wyodrębniona część miasta
(składająca się z odpowiednio dobranych geokompleksów5), pełniąca nadrzęd-
ne funkcje przyrodnicze (głównie klimatyczną, hydrologiczną i  biologiczną)
5 Geokompleks to mniej lub bardziej domknięta całość przyrodnicza, odznaczająca się względnie
jednorodną strukturą i  podobnym stylem funkcjonowania, [za:] Kaftan J., System przyrodniczy
miasta, [w:] Szulczewska B., Kaftan J (red.), Kształtowanie systemu przyrodniczego miasta, Insty-
tut Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej, Warszawa 1996, s. 29.
System przyrodniczy obszaru metropolitalnego — ujęcie teoretyczne | 135

oraz podporządkowane im funkcje pozaprzyrodnicze (na przykład mieszkanio-


wą, wypoczynkową i  estetyczną). Wyznaczonymi elementami organizującymi
system są: obszary węzłowe i węzły (będące źródłem zasilania) oraz korytarze
i sięgacze (drogi zasilania), powiązane ze sobą oraz z otoczeniem — regional-
nym systemem przyrodniczym, procesami wymiany materialno-energetycz-
nej” (Sulczewska B., Kaftan J. 1996, s. 29).
System przyrodniczy miasta wykracza poza jego administracyjne granice,
w  efekcie czego możemy wyróżnić dwa jego podstawowe układy. Układ we-
wnętrzny współtworzy strukturę miasta. Układ zewnętrzny otacza miasto i jest
z nim powiązany funkcjonalnie (poprzez procesy przyrodnicze), fizjonomicznie
(miasto w  krajobrazie otoczenia) i  użytkowo (podmiejska strefa transurbacji,
żywieniowa, rekreacyjna itd.). (Przewoźniak M. 2009, s. 36–37). Oznacza to, że
kształtowanie systemu przyrodniczego miasta — metropolii i jego miast sate-
lickich — jest praktyczną organizacją systemu przyrodniczego w skali całego
obszaru metropolitalnego [miasto–strefa zewnętrzna bliższa (strefa podmiejska
lub inne miasto)–strefa zewnętrzna dalsza–otoczenie obszaru metropolitalne-
go]. Zasadna jest więc adaptacja koncepcji systemu przyrodniczego miasta dla
organizacji systemu przyrodniczego obszaru metropolitalnego.
Decydujące znaczenie dla organizacji systemu przyrodniczego obszaru me-
tropolitalnego będzie miała organizacja wewnętrznych systemów przyrod-
niczych miast oraz ich integracja poprzez strefy zewnętrzne (strefa kontaktu
miasto–miasto). Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzi planistyczna koncep-
cja „całościowego rozwoju miasta” polegająca na kompleksowym ujmowaniu
poszczególnych elementów miasta (ekonomicznych, społecznych, fizycznych
— zabudowy i kulturowego dziedzictwa — oraz systemu środowiska naturalne-
go) w ich wzajemnej ewolucji i ich dynamicznych interakcjach (otoczenie, sprzę-
żenie zwrotne, wzrastająca wydajność, synergia), a nie mechanicznym dodawa-
niu aspektów i podmiotów (Jałowiecki B. 1999, s. 64). Traktuje ona miasto jak
żywy organizm, składający się z  komórek–tkanek–narządów–układów, który
nie funkcjonuje efektywnie bez otoczenia.
Elementami budującymi wewnętrzny system przyrodniczy miasta są tereny
zielone, doliny rzek, kompleksy leśne oraz tereny otwarte. Ze względu na zróżni-
cowanie i wielofunkcyjność tereny zielone6 (funkcja m.in. klimatyczna, ochron-
na, izolacyjna, estetyczna) stanowią istotny element struktury miasta (tab. 3),
a przez powiązania przestrzenne szkielet jego „zielonej infrastruktury”7.
6 W  Polsce do terenów zielonych zalicza się m.in.: parki (spacerowo-wypoczynkowe, dzielnico-
we, miejskie, centralne itd.), parki leśne (lasy komunalne), parki kultury, obiekty dydaktyczno-
-naukowe (ogrody botaniczne i  zoologiczne, poletka badawcze przy wyższych uczelniach, parki
etnograficzne i  historyczne, skanseny), parki kultu religijnego (kalwarie) urządzane przy zako-
nach, klasztorach i świątyniach, ogrody działkowe, zieleńce, a także zieleń zabytkowych cmenta-
rzy (Haber Z. 2001, Kształtowanie terenów zieleni z elementami ekologii, Wydawnictwo Akademii
Rolniczej, Poznań). W  ustawie o  ochronie przyrody z  2004  r. wyróżnione zostały tereny zieleni
towarzyszącej m.in. zabytkowym fortyfikacjom, obiektom mieszkaniowym, kulturalnym, przemy-
słowym i komunikacyjnym. Ustawa o ochronie przyrody z dn. 16.04.2004 r. (DzU 2004 nr 92, poz.
880, z późn. zm.).
7Pojęcie „infrastruktury zielonej” — green structure lub green infrastructure coraz częściej uży-
wane jest w publikacjach anglojęzycznych, aczkolwiek nie doczekało się jednoznacznej definicji.
Najczęściej wykorzystywane jest do charakterystyki struktury przestrzennej miasta, która za-
136 | Agnieszka Rzeńca

Tabela 3. Klasyfikacja terenów zieleni w miastach

Kategoria
struktury Typy terenów zieleni miejskiej
miasta

Prawna Tereny prywatne: ogrody Tereny komunalne: parki miejskie Tereny państwowe: parki ogól-
przydomowe, ogródki działkowe, i dzielnicowe, zieleń osiedlowa, nomiejskie
uprawy rolne zieleń przy szkołach i przedszko- o charakterze zabytkowym,
i leśne, sady, zieleń prywatnych lach publicznych, cmentarze, parki specjalistyczne, np. ogrody
klubów, szkół, szpitali, zakładów zieleń izolacyjna, bazy zieleni botaniczne
pracy, prywatne tereny rekreacyj- miejskiej, tereny sportowe i rekre- i zoologiczne, zieleń przy publicz-
ne i sportowe, parki rozrywki. acyjne, aleje, skwery i bulwary. nych placówkach usługowych.

Funkcjonalna Strefa mieszkalna: ogródki, Strefa miejsc pracy: zieleń Strefa wypoczynku: parki miejski,
podwórza, zieleń osiedlowa, parki izolacyjna, zieleń przy zakładach tereny rekreacyjne
osiedlowe, place zabaw. pracy, zieleń przy szkołach. i sportowe, ośrodki wypoczynko-
we, skwery, parki rozrywki.

Społeczna Przestrzenie prywatne: ogrody, Przestrzenie grupowe: ogrody Przestrzenie publiczne: parki
przedogródki, ogródki działkowe, osiedlowe, dziedzińce, podwórza, miejski, aleje, bulwary, skwery
łąki, uprawy polne skwery, place zabaw, ogrody miejskie, ogrody botaniczne
i sadownicze. przyszkolne, przedszkolne, i zoologiczne, cmentarze, zieleń
szpitalne, kluby sportowe. izolacyjna, ośrodki wakacyjne,
tereny sportowe, widowiskowe
i rozrywki.

Fizjonomiczna Rejony: parki miejskie, lasy, Krawędzie: zieleń wzdłuż rzek Punkty węzłowe: skwery, wejścia
tereny wypoczynkowe, sportowe, i skarp, aleje, bulwary, zieleń do parków, parki między ważnymi
parki rozrywki. izolacyjna wzdłuż ulic i funkcji rejonami w mieście.
uciążliwych.
Źródło: Solarek K., Funkcje terenów zieleni kształtujących przestrzenie publiczne we współczesnym mieście, [w:]
„Przegląd Komunalny” nr 10/2009, s. 72.
Realizowane coraz częściej projekty rewitalizacji przyrodniczej inicjują i sty-
mulują kształtowanie systemu przyrodniczego miast. Do pozytywnych zmian
w  tym zakresie zaliczyć należy również renaturalizację rzek, rewaloryzację
i modernizację parków miejskich, tworzenie nowych zielonych przestrzeni pub-
licznych oraz ustanawianie form ochrony przyrody.
Szczególnie newralgiczną strefą budowy lub zachowania i rozwijania ciągło-
ści systemu przyrodniczego jest strefa podmiejska (strefa kontaktu miasto–ob-
szary wiejskie), która najbardziej narażona jest na proces „rozprzestrzeniania
się” miast i  podlega intensywnym przemianom (rozwój infrastruktury trans-
portowej, centrów handlowo‑rozrywkowych itp.).
Europejskie metropolie (m.in. Londynu, Mediolanu, Monachium) w  swojej
polityce przestrzennej podkreślają znaczenie określenia relacji między otwar-
tymi i  zabudowanymi przestrzeniami oraz przygotowania strategii ochrony
—  przekształcania obszarów podmiejskich (Jałowiecki B. 1999, s.  66). W  wa-
pewnia prawidłowe (optymalne) funkcjonowanie środowiska przyrodniczego oraz realizowanie
innych funkcji w  mieście (wypoczynkowej, kulturowej, transportowej) Werquin B. et al., Green
Structureand UrbanPlanning.Cost Action 11. Final Report. Office for Official Publications of the
European communities. Brussels 2005.
System przyrodniczy obszaru metropolitalnego — ujęcie teoretyczne | 137

runkach polskich brak współpracy między samorządami na gruncie polityki


przestrzennej oraz efektywnych jej instrumentów skutkuje negatywnymi kon-
sekwencjami w postaci: intensyfikacji zabudowy również w granicach ustano-
wionych form ochrony przyrody, „dziurawienia krajobrazu”, izolacji najcenniej-
szych i najbardziej wrażliwych siedlisk przyrodniczych.
Kurczenie się terenów otwartych, wszechobecna chaotyczna zabudowa, dys-
harmonia krajobrazu prowadzi do dezintegracji systemu przyrodniczego obsza-
ru metropolitalnego. W tej sytuacji nawet dobrze zorganizowany wewnętrzny
system przyrodniczy miasta, nie mając swej kontynuacji w strefie podmiejskiej,
zostaje zupełnie odizolowany od potencjalnych obszarów zasilających ekosy-
stem miasta. Środowisko przyrodnicze miast (metropolii i jej miast satelickich)
zostaje osłabione, a tym samym mniej odporne na zagrożenia (wewnętrzne i ze-
wnętrzne) i niezdolne do samoregulacji.
Zasadniczym problemem wymagającym pilnego rozwiązania w  kontekście
integracji systemu przyrodniczego w  skali obszaru metropolitalnego jest wy-
znaczenie granic dla procesów suburbanizacji oraz ochrona i  kształtowanie
struktur przyrodniczych na terenach urbanizowanych. Decydujące znaczenie
ma również ograniczanie i kontrola procesów urbanizacji oraz wskazanie stan-
dardów architektoniczno-urbanistycznych dla kształtujących się suburbiów,
ochrona terenów otwartych, tworzenie form ochrony przyrody oraz organizacja
zielonych przestrzeni publicznych.
Elementami wzmacniającymi i integrującymi system przyrodniczy obszaru
metropolitalnego są obszary o najwyższych walorach przyrodniczych obejmo-
wane różnymi formami ochrony przyrody (parki narodowe, rezerwaty przyro-
dy, parki krajobrazowe, obszary Natura 2000 i in.). W skali lokalnej, jak i ponad-
lokalnej są one niejako biocentrami i pełnią funkcje:
——konserwatorską —  ochrona krajobrazu, ekosystemu, różnorodności gene-
tycznej,
——siedliskotwórczą — stabilizująca i poprawiająca potencjał terenów chronio-
nych i znajdujących się w zasięgu ich oddziaływania,
——logistyczną — przez powiązania przestrzenne (korytarze, ściągacze, tj. doli-
ny rzek, kompleksy leśne) wewnętrzne i zewnętrzne zasilają i wzbogacają sy-
stem przyrodniczy obszaru metropolitalnego oraz stwarzają możliwość jego
powiązania z otoczeniem, w tym z krajową siecią ekologiczną8,
——rozwojową — realizacja na poziomie lokalnym zasad rozwoju zrównoważo-
nego, szczególnie w kontekście kształtowania ładu przestrzennego.
Formy ochrony przyrody oraz względnie naturalne elementy przyrodnicze
środowiska (tereny otwarte, tereny zielone, zwarte kompleksy leśne, doliny
rzek i  inne) kształtują spójność systemu przyrodniczego w  skali obszaru me-

8 Krajowa Sieć Ekologiczna ECONET-Polska jest to wieloprzestrzenny system obszarów węzło-


wych najlepiej zachowanych pod względem przyrodniczym i reprezentatywnych dla różnych re-
gionów przyrodniczych kraju (zwykle objętych najwyższą formą ochrony), wzajemnie ze sobą po-
wiązanych korytarzami ekologicznymi, które zapewniają ciągłość więzi przyrodniczych w obrębie
tego systemu. Mimo iż do tej pory sieć ECONET nie doczekała się praktycznej realizacji w opraco-
waniach planistycznych, często jest przywoływana i stanowi punkt odniesienia dla formułowania
polityki przestrzennej. A. Liro (red.), Strategia wdrażania krajowej sieci ECONET— Polska, Fun-
dacja IUCN-Poland, Warszawa 1998, s. 15.
138 | Agnieszka Rzeńca

tropolitalnego i  jego przestrzenne powiązanie z  otoczeniem (poza granicami


obszaru metropolitalnego). Decydują o osiągnięciu korzyści skali w wymiarze
ekologicznym (wzrost różnorodności, stabilizacja ekosystemów, kształtowanie
warunków mikroklimatycznych i  retencji), społecznym (warunki do rekrea-
cji, uprawiania sportu, wypoczynku, regeneracji sił), estetycznym (czytelność
struktur, ład przestrzenny), jak również ekonomicznym.

4. Podsumowanie
Miasto (metropolia) i jego społeczność — serce obszaru metropolitalnego nada-
je rytm przemianom gospodarczym i  społecznym oraz organizuje przestrzeń
w  jego granicach administracyjnych oraz poza nimi. Priorytety gospodarcze
i społeczne przysłaniają jednak środowiskowe uwarunkowania i konsekwencje
procesu metropolizacji.
Spójny system przyrodniczy oferujący świadczenia ekosystemów nie jest
identyfikowany przez pryzmat funkcji endogenicznych (służebnych) realizowa-
nych na rzecz całego obszaru metropolitalnego. W celu ochrony potencjału eko-
logicznego przestrzeni niezbędny jest więc interwencjonizm, gdyż zarówno nie-
sprawna integracja, jak i niekontrolowana dezintegracja wywołuje negatywne
skutki w przestrzeni, gospodarce i społeczeństwie (Czochański J. 2007, s. 204).
Koncepcja budowania spójnego przestrzennie systemu przyrodniczego obsza-
ru metropolitalnego wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Zindywidualizowane
podejście w zależności od zróżnicowań środowiskowych (naturalnych i antro-
pogenicznych) oraz trudności w praktycznym wdrażaniu (szczególnie w strefie
kontaktu miasto–miasto, miasto–obszar wiejski) stanowić będzie istotny wkład
w budowaniu zrównoważonego rozwoju obszaru metropolitalnego.
Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

Przyrodnicze uwarunkowania integracji


systemu przyrodniczego Łódzkiego
Obszaru Metropolitalnego

1. Wstęp
Obszar metropolitalny podlega dynamicznym procesom społeczno-gospo-
darczym, a  jego przestrzenną strukturę współtworzą elementy środowiska
przyrodniczego, naturalne lub przekształcone przez człowieka. Stanowią one
w  mniejszym bądź większym stopniu bazę/szkielet systemu przyrodniczego,
koniecznego do utrzymania równowagi ekologicznej rozwijającego się obszaru
oraz zapewnienia podstawowych biologicznych potrzeb człowieka.
System przyrodniczy pełni funkcje ekologiczne, głównie klimatyczną, hydro-
logiczną i biologiczną, oraz funkcje pozaprzyrodnicze, tj. mieszkaniową, wypo-
czynkową czy estetyczną, bez których trudno mówić o pełnym, harmonijnym
i  trwałym rozwoju obszaru metropolitalnego. Wobec tego integracja systemu
przyrodniczego obszaru metropolitalnego będzie sprzyjała realizacji niezbęd-
nych usług środowiskowych (ekostemowych).
Celem opracowania jest identyfikacja elementów i cech systemu przyrodniczego
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (w granicach powiatów: łódzkiego wschod-
niego, brzezińskiego, pabianickiego, zgierskiego i  miasta Łódź) oraz wskazanie
uwarunkowań jego integracji. Dla realizacji przyjętego celu scharakteryzowano
wnikliwie determinanty systemu przyrodniczego ŁOM, tj. ukształtowanie po-
wierzchni, budowę geologiczną, surowce naturalne, klimat, wody powierzchnio-
we i  podziemne, lasy, tereny zielone. Szczególną uwagę poświecono systemowi
obszarów chronionych, którego zadaniem jest integracja systemu przyrodniczego.
Przedstawiono również koncepcje integracji systemu przyrodniczego ŁOM w ak-
tualizowanym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Łódzkiego.
Analizując problematykę ŁOM, wykorzystano dostępną literaturę z  zakre-
su nauk geograficznych i  przyrodniczych oraz dane statystyczne pochodzące
z zasobów Banku Danych Regionalnych. Istotnym elementem wzbogacającym

139
140 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

opracowanie są materiały źródłowe pochodzące z  Biura Planowania Prze-


strzennego Województwa Łódzkiego.
Przygotowane opracowanie wypełnia dotychczasową lukę w badaniach nad
środowiskowymi uwarunkowaniami rozwoju ŁOM. Stanowi ono również punkt
wyjścia do dalszej dyskusji i głębszych badań (przede wszystkim terenowych)
dotyczących tej problematyki.

2. Środowisko przyrodnicze Łódzkiego Obszaru


Metropolitalnego

2. 1. Ukształtowanie powierzchni

Obszar województwa łódzkiego należy do strefy przejściowej między strefą


wyżyn Polski południowej a  strefą niżu na północy kraju. Południowa część
regionu wkracza na pagórkowate tereny wysoczyznowe Wyżyny Małopolskiej,
a  środkowa i  północna należy do Krainy Wielkich Dolin reprezentowanych
przez rozległe, płaskie i silnie zdenudowane tereny nizin Mazowieckiej i Wiel-
kopolskiej (Dylikowa 1973). Położenie to rzutuje na całokształt środowiska
przyrodniczego województwa, w  tym również obszaru metropolitalnego. Ele-
mentami szczególnie wyróżniającymi się w krajobrazie województwa są: Pra-
dolina Warszawsko-Berlińska z doliną Bzury, opadająca ku północy krawędź
Wzniesień Łódzkich oraz doliny rzek Warty i  Pilicy (Plan Zagospodarowania
Przestrzennego Województwa Łódzkiego 2002, s. 38).
Rzeźba powierzchni województwa łódzkiego kształtowała się pod wpływem
różnorodnych czynników rzeźbotwórczych. Najważniejszymi z nich były zlodowa-
cenia plejstoceńskie, które kilkakrotnie przykryły obszar województwa. W okresie
tzw. stadium Warty powstał długi ciąg wysokich pagórków biegnących od Rawy
Mazowieckiej w kierunku Brzezin, Łodzi, a dalej ku południowi przez Tuszyn, Ka-
mieńsk, Pajęczno po Działoszyn. Wzniesienia te, o stosunkowo stromych zboczach,
zbudowane z piasków i żwirów, są istotnym rysem krajobrazu środkowej części wo-
jewództwa łódzkiego (R. Olaczek 1971, s. 13). Stanowią kulminacje „półwyspu” roz-
dzielającego na dwie części obszar nizin polskich i będącego naturalnym przedłu-
żeniem ku północy obszarów wyżynnych. Ta wyraźnie zaznaczająca się w rzeźbie
kraina fizycznogeograficzna określana jest często przez geografów mianem Wy-
żyny Łódzkiej bądź Garbu Łódzkiego (E. Papińska 2001, s. 36 za Dylikowa 1973).
W podziale fizycznogeograficznym Kondrackiego (2000, s. 155–161, 190, 196)
ŁOM zaliczyć należy do prowincji Niżu Środkowoeuropejskiego, podprowincji
Nizin Środkowopolskich. Podprowincja w  obrębie obszaru metropolitalnego
dzieli się na mniejsze jednostki — makroregiony: Nizina Południowowielkopol-
ska w części zachodniej i środkowej obszaru, Wzniesienia Południowomazowie-
ckie we wschodniej i południowo-wschodniej części oraz Nizina Środkowoma-
zowiecka na północnym wschodzie.
Najmniejszymi wysokościami bezwzględnymi nad poziomem morza charak-
teryzuje się północna część powiatu zgierskiego znajdująca się w obrębie me-
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 141

zoregionu Równiny Łowicko-Błońskiej (na północ od linii Brzeziny–Stryków–


–Zgierz–Ozorków), należąca do makroregionu Nizina Środkowomazowiecka.
Powierzchnia terenu obniża się tu sukcesywnie ku północy w stronę Pradoli-
ny Warszawsko-Berlińskiej, której dno znajduje się na wysokości ok. 85–100 m
n.p.m. (J. Kondracki 2000, s. 190).
Ku południowi, poprzez kilka wyrazistych, stromych stopni rozdzielających
prawie płaskie tereny wysoczyznowe, następuje raptowne przejście do mezore-
gionu Wzniesień Południowomazowieckich — Wzniesień Łódzkich. Wzniesie-
nia Łódzkie cechują się bardzo urozmaiconą rzeźbą terenu i dużymi różnicami
wysokości9, szczególnie w  części północnej, w  strefie krawędziowej biegnącej
od Brzezin do Zgierza. Najwyższy poziom wysoczyznowy występuje powyżej
210 m n.p.m., a na wschód od Łodzi, w pobliżu granicy miasta znajduje się naj-
wyżej położony punkt na obszarze ŁOM, tj. 284,1 m n.p.m. Walor krajobrazowy
ukształtowania terenu jest ponadto większy dzięki występowania licznych form
wklęsłych, takich jak: niecki denudacyjne i polodowcowe, doliny rzeczne oraz
głębokie wcięcia i parowy (np. Parowy Janinowskie). W 1996 r. na obszarze tym
—  uznając wartości/walory krajobrazowe, przyrodnicze i  kulturowe —  utwo-
rzono Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich.
Południowa część powiatów łódzkiego wschodniego i  pabianickiego znaj-
duje się w  granicach Wysoczyzny Bełchatowskiej, oddzielonej od Wzniesień
Łódzkich szerokim obniżeniem dolinnym górnego biegu Wolbórki i Dobrzynki.
Urozmaiceniem terenów wysoczyznowych jest wspominany wcześniej łańcuch
żwirowych wzgórz ostańcowych, które kulminują, m.in. w okolicach wsi Górki
Duże pod Tuszynem oraz w okolicach Dłutowa, osiągając nawet 245 m n.p.m.
Zachodnia część ŁOM jest krajobrazowo skromnie urozmaicona, zajmuje on
bowiem fragment rozległej zdenudowanej peryglacjalnie równiny morenowej
Wysoczyzny Łaskiej, urozmaiconej jedynie płytkimi rozcięciami dolin Grabi,
Neru i górnej Bzury, a także niewysokimi Pagórkami Lutomierskimi i Pagór-
kami Ozorkowskimi (J. Kondracki 2000, s. 161).
Północno-zachodni narożnik Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego wkracza
w  obręb Kotliny Kolskiej, która będąc integralną częścią Pradoliny Warszawsko-
-Berlińskiej, ma wybitnie równinny rys i jest wykorzystywana przez dolny bieg Neru.
Choć nazewnictwo krain geograficznych i położenie niemalże w geometrycz-
nym środku kraju sugeruje charakter nizinny Środkowej Polski, obszar, na któ-
rym rozwinęła się aglomeracja łódzka, jest silnie zróżnicowany krajobrazowo.
Należy pokreślić areopagowe, quasi-wyżynne rdzenia obszaru metropolitalne-
go. Deniwelacje terenu w  granicach administracyjnych Łodzi, między doliną
Neru na Lublinku na zachodzie a wzniesieniami we wschodniej części miasta,
są znaczące i wynoszą około 100 m.
Ukształtowanie powierzchni w granicach ŁOM współcześnie nie ma więk-
szego wpływu na procesy rozlewania się miast. Historycznie bardziej pożądane
były doliny rzeczne i  pradoliny, zasiedlone zdecydowanie wcześniej niż tere-
ny wysoczyznowe, których zagospodarowanie przypadło na XIX w., głównie
wskutek decyzji władz Królestwa Polskiego o lokalizacji miast przemysłowych
na Wyżynie Łódzkiej.

9 Różnice wysokości względnych na odcinku kilkunastu kilometrów osiągają około 150 m.


142 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

2. 2. Budowa geologiczna

Województwo łódzkie położone jest w obrębie czterech jednostek platformy pa-


leozoicznej: wału środkowopolskiego, niecki brzeżnej, pasa niecek i monokliny
przedsudeckiej. Formowanie wspomnianej platformy rozpoczęło się w erze pa-
leozoicznej podczas fałdowań kaledońskich i  hercyńskich, jednak zasadniczy
zrąb budowy geologicznej regionu łódzkiego kształtował się od górnego permu
(cechsztyn) i przez całą erę mezozoiczną. W granicach ŁOM powierzchnia me-
zozoicznego podłoża zbudowana jest z  pasowo ułożonych formacji jurajskich
i kredowych, których linia podziału przebiega z północnego zachodu na połu-
dnie i południowy wschód, orientacyjnie wzdłuż wschodnich granic miast: Łódzi
i Zgierza. Formacje jurajskie występują we wschodniej i północno‑wschodniej
części obszaru metropolitalnego wchodząc w skład antyklinorium kujawskie-
go (wał kujawsko-pomorski), ku południowemu wschodowi rozszerzając się do
mezozoicznego obrzeżenia Gór Świętokrzyskich. Formacje kredowe, głównie
skały węglanowe, wypełniają synklinorium łódzkie (niecka łódzka). Najstarsze
permskie skały — sole cechsztyńskie występują jedynie w okolicach Ozorkowa
w  postaci diapira, zwanego wysadem Rogoźno. Ze starszym podłożem zwią-
zane jest również występowanie innych surowców mineralnych. W  powiecie
zgierskim (północna część ŁOM) oprócz soli kamiennych i potasowych wystę-
pują wody solankowe i termalne.
Większość powierzchni podkenozoicznej w okresie czwartorzędowym zosta-
ła pokryta kilkakrotnie lądolodem i pozostawionymi przez niego osadami po-
chodzenia lodowcowego — piaskami i glinami zwałowymi oraz piaskami wod-
nolodowcowymi, o zróżnicowanej miąższości. Wartości maksymalne występują
wzdłuż osi Garbu Łódzkiego (na południe i wschód od Łodzi) oraz w tzw. strefie
krawędziowej Wyżyny Łódzkiej, gdzie miejscami przekraczają 100 m, a  miej-
scami, w  obniżeniach powierzchni podczwartorzędowej, dochodzą do 150  m
(Zarys monografii… s. 54).

2. 3. Surowce naturalne

Obszar metropolitalny jest bardzo ubogi w  surowce naturalne. Znaczenie


gospodarcze w dłuższej perspektywie czasowej mogą mieć jedynie złoża soli
kamiennej i węgla brunatnego w regionie Rogoźna (Plan Zagospodarowania
Przestrzennego Województwa Łódzkiego 2002). Zasoby złoża węgla brunat-
nego „Rogoźno” są imponujące. Szacuje się je na ponad 700 mln ton (4% za-
sobów krajowych), które elektrowni pozwoliłyby funkcjonować przez 30–40
lat. Jest to jedno z najbogatszych, perspektywicznych złóż w Polsce, o dużej
miąższości pokładów surowca (http://gornictwo.wnp.pl). Utrudnienia w  ich
ewentualnej eksploatacji wynikają z dość dużej głębokości zalegania surow-
ca, występowania domieszek soli z penetrujących złoże solanek i bardzo wy-
sokiej zawartości siarki (ok. 4%) (http://www.pgi.gov.pl/surowce_mineralne/
weg_brunatny.htm), a  także braku przyzwolenia społecznego. Dotychczas,
pomimo wizji taniej energii elektrycznej, kilku tysięcy nowych miejsc pracy
oraz zasilenia kas samorządowych wysokimi podatkami odkrywce sprzeci-
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 143

wili się mieszkańcy i władze gminy Zgierz, samorządy gmin sąsiednich oraz
Starostwo Zgierskie10.
Wśród negatywnych efektów pozyskiwania węgla brunatnego najczęściej
wymienia się konieczność wysiedlenia około trzech tys. mieszkańców, powsta-
nie rozległego leja depresyjnego, osuszenie gleby, zanieczyszczenie wód grunto-
wych i powierzchniowych, zmianę biegu kilku rzek i gwałtowne przeobrażenia
rzeźby terenu, a także spadek wartości nieruchomości i komfortu życia miesz-
kańców aglomeracji łódzkiej związany z wzrostem zanieczyszczenia powietrza.
Powstanie zakładu oznacza praktyczne zniszczenie jedynych wartościowych
terenów leśnych północnej części obszaru metropolitalnego. Letniska w Grot-
nikach, Jedliczach, Sokolnikach, Kwilnie i  innych miejscowościach letnisko-
wo‑wypoczynkowych straciłyby rację bytu.
W powiatach zgierskim, brzezińskim i w północnej części powiatu łódzkiego
wschodniego, ponad wysadem solnym i w przykrywającej go czapie gipsowo-
-anhydrytowej, występują wody słodkie i solankowe11, będące często wodami
termalnymi. Stanowią one znaczny potencjał energii odnawialnej (na głęboko-
ści 1200 m p.p.t. temperatura w wysadzie solnym wynosi ok. 100°C). Wykorzy-
stanie zasobu energii wysadu solnego i zasobów wód geotermalnych daje nowe
ogromne możliwości rozwoju lokalnego i regionalnego. Mogą być one zastoso-
wane jako źródło energii grzewczej, w rekreacji i lecznictwie. Sprzyjający mi-
kroklimat terenów leśnych, zasoby wód mineralnych, termalnych, solankowych
i borowin, stanowią przesłankę do ustanowienia strefy uzdrowiskowej (Uzdro-
wisko „Rogóźno”) oraz obiektów rekreacyjno-sportowo-wypoczynkowych.
Zdecydowanie mniejsze, marginalne znaczenie posiadają margle górnokre-
dowe, które wydobywano do celów lokalnych w wielu miejscowościach położo-
nych wzdłuż osi niecki łódzkiej, np. w Wadlewie, Ldzaniu, Mogilnie w powiecie
pabianickim (Zarys monografii… 2001, Turkowska, s. 51— 54). Zasoby skał po-
lodowcowych, w skali obszaru metropolitalnego praktycznie niewyczerpywal-
ne i  łatwo dostępne, są wykorzystywane na potrzeby drogownictwa, budow-
nictwa, przemysłu ceramicznego. Pozyskiwanie kruszyw naturalnych (piaski,
żwiry, gliny) skoncentrowane jest na wschód od Łodzi, w rejonie Nowosolnej,
surowców ilastych zaś również w okolicach Brzezin i Strykowa. Odkrywkowa
eksploatacja tych kopalin nie przyjmuje masowego charakteru, poniekąd jed-
nak lokalnie prowadzi do wyraźnych zmian w  krajobrazie, stosunkach wod-
nych i systemie przyrodniczym.

2. 4. Wody powierzchniowe i podziemne

Większe rzeki Warta i Pilica występują na obrzeżach regionu łódzkiego, nato-


miast usytuowany w środku województwa ŁOM jest ubogi w wody powierzch-
10 Wśród alternatywnych sposobów wykorzystania złóż węgla brunatnego „Rogoźno” wymieniana

jest innowacyjna metoda eksploatacji, określana jako „podziemna gazyfikacja węgla”. Dotychczas
z  tej nieinwazyjnej technologii korzystają jedynie Kanadyjczycy, Australijczycy i  Rosjanie, ale
z różnymi efektami, ponieważ gazyfikacja jest metodą nie do końca opanowaną.
11 Wody te określane są jako termalne (35°C) chlorkowo-wodorowęglanowo-sodowo-wapniowo-
-fluorkowe, przydatne do celów lecznictwa uzdrowiskowego (Zarys monografii…, 2001, s. 65).
144 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

niowe12. Wiąże się to z jego położeniem na głównym dziale wodnym rozdzie-


lającym dorzecza dwóch największych polskich rzek Wisły i  Odry. Przebiega
on początkowo w okolicach Ozorkowa z północy na południe (Skromnica–Bi-
bianów–Nowy Adamów–Wola Grzymkowa), by następnie zmienić kierunek na
równoleżnikowy przecinając Łódź na linii: Rąbień–Julianów–Moskuliki. Kolej-
ny jego odcinek biegnie w przybliżeniu południkowo przez Sikawę, Nowosol-
ną, Andrzejów, Brójce do Pałczewa, gdzie ponownie przyjmuje kierunek rów-
noleżnikowy, tym razem ze wschodu na zachód. Docierając w okolice Rzgowa
zaczyna dążyć ku południowi wykorzystując wzniesienia morenowe w pobliżu
Tuszyna i wsi Górki Duże.
W  tej części Wzniesień Łódzkich, gdzie występują najwyższe bezwzględne
wysokości, znajduje się węzeł wodny, w którym zbiegają się linie wododziałowe
różnego rzędu (E. Papińska 2001, s. 49). Jest to jednocześnie obszar źródlisko-
wy dopływów głównych rzek regionu, w tym Neru i jego dopływów (m.in. Ja-
sień, Łódka) oraz Bzury i jej dopływów (Linda, Moszczenica, Mroga). Sprawia
to, że sieć rzeczna obszaru metropolitalnego wyróżnia się rzadko spotykanym
(zwłaszcza w przypadku ośrodków wielkomiejskich) radialnym, odśrodkowym
układem, który charakteryzuje się dużą liczbą strug wodnych o małych prze-
pływach, w górnych biegach zanikających okresowo częściowo lub całkowicie.
Wpływa to na permanentny i ogólny deficyt wody w większości zlewni, nieko-
rzystny z  punktu widzenia potrzeb rolnictwa (Plan Zagospodarowania Prze-
strzennego Województwa Łódzkiego 2002, s. 40), gospodarki komunalnej, prze-
mysłu i rekreacji mieszkańców ŁOM.
W  granicach współczesnej Łodzi wodę prowadzi 18 niewielkich cieków.
Wśród ważniejszych należy wymienić w kolejności od południa: Ner zbierają-
cy wodę z trzech dopływów — Łódki, Jasieni i Olechówki, Sokołówkę i Bzurę
z Łagiewniczanką. Część z nich od wieków wykorzystywana była jako siła mo-
toryczna (młyny, folusze), a w XIX w. wskutek gwałtownej industrializacji za-
mieniona została w ścieki miejskie (Zarys monografii… 2001, S. Liszewski s. 14).
Ważną cechą cieków płynących w  obrębie zabudowy miejskiej Łodzi jest
zmiana naturalnego charakteru koryt. Są one najczęściej wybetonowane (Jo-
kiel, Maksymiuk 1993), niektóre jak Jasień, Bałutka, Łódka mają wręcz charak-
ter krytych kanałów i płyną pod obiektami przemysłowymi i zabudową miejską,
a o ich „obecności” świadczą, jedynie odcinkami widoczne, zagłębienia dolinne.
Silna antropopresja, w  której skład wchodziły, m.in. wylesienie obszarów
źródłowych, zabudowa i  niwelacja dolin rzecznych, regulacja koryt oraz nad-
mierna eksploatacja wód podziemnych, doprowadziły ostatecznie do zaniku
naturalnych przepływów w  większości rzek N. (Ratajczyk, D. Drzazga, 2005,
s. 5). Stały się one przede wszystkim recypientami wód płynących z kanalizacji
burzowej. Po gwałtownych ulewach prowadzą duże ilości wody (E. Papińska,
2001, s. 50).
Pozytywnym symptomem zmiany podejścia do znaczenia i  wartości dolin
rzecznych Łodzi są działania zmierzające do renaturalizacji doliny rzecznych.
Głównym celem jest przywrócenie środowiskotwórczej funkcji dolin rzek, po-
12 Podwzględem ogólnej powierzchni wód województwo łódzkie plasuje się na 14 miejscu w kraju,
pod względem wód płynących na miejscu 15 w kraju (Plan Zagospodarowania Przestrzennego Wo-
jewództwa Łódzkiego 2002, s. 40).
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 145

prawa jakości wody, zwiększenie retencyjności w mieście oraz odpowiednie za-


gospodarowanie rzeki i jej doliny (planowany park) w kierunku realizacji funk-
cji rekreacyjnych, wypoczynkowych i turystycznych. Pierwszym, pilotażowym
projektem objęto rzekę Sokołówkę13, obecnie realizowane są kolejne projekty
dotyczące również zbiorników wodnych. Rewitalizacja przyrodnicza przepro-
wadzana jest również w innych miastach ŁOM14.
Nieliczne powierzchniowe naturalne zbiorniki wodne Polski Środkowej (je-
ziorka śródwydmowe, oczka i  wytopiska polodowcowe), jak również lokalne
zabagnienia i torfowiska, w dużej mierze bądź całkowicie zarosły, bądź też wy-
schły w związku z pracami melioracyjnymi (R. Olaczek 1971 s. 21), poboru wód
podziemnych i szkód pogórniczych wpływających na obniżenie poziomu wód
gruntowych.
W granicach ŁOM istnieje niewiele sztucznych zbiorników retencyjnych i są
one niewielkich rozmiarów. Pełnią zazwyczaj funkcję stawów hodowlanych,
których większe kompleksy istnieją m.in. w  okolicach Tuszyna w  Żerominie
(w dolinie Wolbórki) i Bełdowa (w dolinie Bełdówki — prawobrzeżnego dopły-
wu Neru). Część akwenów powstała w celu zaspokojenia potrzeb rekreacji i wy-
poczynku mieszkańców aglomeracji łódzkiej. Popularną przestrzenią wypo-
czynku i rekreacji łodzian są m.in. Stawy Jana na Olechówce, Staw Stefańskie-
go na Nerze w parku im. 1 Maja w Rudzie czy stawy na Bzurze w Arturówku15
w  Lesie Łagiewnickim, z  kolei mieszkańcy Strykowa korzystają ze zbiornika
Cesarka na Moszczenicy.
Zasoby wód wgłębnych województwa łódzkiego zostały oszacowane na
126 600 m3, co stanowi 8% zasobów Polski. Według opracowania A. S. Klecz-
kowskiego w granicach województwa znajduje się w całości (lub we fragmen-
tach) 16 Głównych Zbiorników Wód Podziemnych (GZWP), z  których jeden
rozpościera się pod niemal całym terenem ŁOM. Z  czterech występujących
na terenie województwa łódzkiego poziomów wód wgłębnych najzasobniejszy
jest poziom kredowy o wodach wysokiej jakości16. Poważnym zagrożeniem dla
13Rzeka Sokołówka w  latach 1978–1980 została uregulowana i  przeznaczona do roli odbiorni-
ka nieoczyszczonych wód opadowych. Rzekę ujęto w otwarty kanał o szerokości dna 0,8–2,1 m.
Dno rzeki umocnione zostało płytami żelbetonowymi, a skarpy elementami dwuotworowymi typu
„heksapot” do wysokości 1 m. Na rzece wybudowano 11 stopni wodnych o wysokości 0,3 m, które
zmniejszały naturalny średni spadek rzeki o 0,25‰. Degradacja rzeki nastąpiła zarówno na pozio-
mie zlewni, jak i samego koryta rzecznego (Katedra Ekologii Stosowanej UŁ, „AQUAProjekt”S.C.,
1997, s. 1–5). W 1996 r. został opracowany projekt renaturyzacji rzeki Sokołówki, który realizowa-
ny jest w ramach Programu Małej Retencji Miasta Łodzi. Został on oparty na zasadzie czterech
modułów: zbiornik–meander–weatland–zadrzewienie (T. Woźniak, S. Turkowski 2007, s. 5–6, 10).
14 Pozytywnym przykładem jest miasto Pabianice, które w  ramach Zintegrowanego Lokalnego
Programu Rewitalizacji Miasta Pabianice wskazało oś priorytetową „Tereny zielone”. Zasadniczą
jej częścią jest renaturalizacja rzeki Dobrzynki i rehabilitacja terenów zielonych jej towarzyszącej.
(Zintegrowany Lokalny Program Rewitalizacji Miasta Pabianice na lata 2007–2015, Palladio Pol-
ska, Pabianice, wrzesień 2007).
15 Obecnie zbiornik w Arturówku objęty jest projektem pt. Ekohydrologiczna rekultywacja zbior-
ników rekreacyjnych „Arturówek” (Łódź) jako modelowe podejście do rekultywacji zbiorników
miejskich, współfinansowanym z programu LIFE+ i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Warszawie. http://www.rewitalizacja.zabytki.lodz.pl
16 Wodonośne piaski i piaskowce kredy dolnej w obrębie niecki łódzkiej stanowią najgłębszy
basen artezyjskich wód pitnych w Polsce (Zarys monografii… 2001, s. 65).
146 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

wód wgłębnych jest ich nadmierny pobór, prowadzący do wytworzenia się leja
depresyjnego na terenie Łodzi, który w  ostatnim okresie ulega stopniowemu
wypłycaniu (Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Łódzkiego
2002, s. 41), w związku ze zmniejszeniem zapotrzebowania wód na cele komu-
nalne i gospodarcze.
Potrzeba poprawy i ochrony zasobów wodnych oraz dotychczasowe doświad-
czenia były impulsem do opracowanie koncepcji Błękitno-Zielonej Sieci17, która
zakłada powiązanie przestrzenno-funkcjonalne przyrodniczej infrastruktury
Łodzi opartej na dolinach rzecznych i terenach zielonych (szczególnie parkach
miejskich, ogródkach działkowych i  in.) Sieć integruje system przyrodniczy
miasta i strefy podmiejskiej oraz wpływa na zachowanie ciągłości elementów
przyrodniczych miasta z ich strefą zasileniową gmin ościennych oraz stabiliza-
cję mocno nadwyrężonego środowiska przyrodniczego.

2. 5. Klimat

Łódzki Obszar Metropolitalny, położony w strefie przenikania się cech klimatu


oceanicznego i kontynentalnego, cechuje się dużą zmiennością stanów pogody
oraz zróżnicowaniem warunków meteorologicznych w poszczególnych latach.
Pod tym względem klimat obszaru nie odbiega od właściwości klimatu środ-
kowej Polski. Sumy roczne opadów w okolicach Łodzi, zwłaszcza na Wzniesie-
niach Łódzkich, przekraczają 600 mm, na niżej położonej terenach są wyższe
niż 550 mm. Średnie roczne temperatury powietrza kształtują się na poziomie
7,5–8°C, najzimniejszym miesiącem jest styczeń (ok. –3,5°C), a najwyższe tem-
peratury notuje się w lipcu (ok. 18°C). Warto zwrócić uwagę na indywidualność
klimatu terenów zurbanizowanych, objawiającą się występowaniem tzw. „miej-
skiej wyspy ciepła” (Zarys monografii… 2001, s. 80). Jej skutki uzależnione są od
wielkości miasta, ilości zużywanej tam energii i właściwości cieplnych podłoża,
a uwidaczniają się w postaci wzrostu średniej temperatury powietrza, wzrostu
zachmurzenia konwekcyjnego i  lokalnych opadów, spadku natężenia promie-
niowania słonecznego, obniżenia wilgotności względnej powietrza itp., we wnę-
trzu zwartego układu miejsko-przemysłowego w  stosunku do strefy podmiej-
skiej i terenów wiejskich.
Klimat Polski Środkowej należy ocenić jako sprzyjający dla gospodarki
i rolnictwa z punktu widzenia warunków termiczno-opadowych. Jako bardzo
korzystne ocenić także można szczególne cechy mikroklimatu niektórych ob-
szarów leśnych, wyróżniających się składem gatunkowym drzew, położeniem
w atrakcyjnym krajobrazowo terenie itp. (Zarys monografii… 2001, s. 80). Roz-
kład form ukształtowania terenu i roślinności naturalnej składają się na istnie-
nie różnorodnych „klimatów lokalnych”, które w  znacznym stopniu przyczy-

17Błękitno-Zielona Sieć to koncepcja opracowana w 2009 r. przez Katedrę Ekologii Stosowanej


Uniwersytetu Łódzkiego i Instytut Międzynarodowy Polskiej Akademii Nauk — Europejskie Re-
gionalne Centrum Ekohydrologii pod auspicjami UNESCO w  Łodzi we współpracy z  Urzędem
Miasta Łodzi, Instytutem Medycyny Pracy, Uniwersytetem Medycznym oraz Instytutem Ba-
dań nad Przedsiębiorczością. Koncepcja ta wpisuje się w realizowany projektu SWITCH. http://
switchlodz.wordpress.com
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 147

niły się w przeszłości do rozwoju osadnictwa letniskowego na północ od Łodzi


w okolicach Grotnik, Sokolnik, Głowna (B. Włodarczyk 1999, s. 27), na południe
w okolicach Tuszyna, Rydzynek, Rudy Pabianickiej, Wiśniowej Góry, a także
w  peryferyjnej dla ŁOM dolinie Grabi. Efektem istnienia walorów bioklima-
tycznych mikroklimatów leśnych, znanych od dawna jako tworzywo lecznicze
w uzdrowiskach nizinnych, było powstanie obiektów o charakterze sanatoryj-
nym (Sokolniki, Tuszyn, Dłutów) lub leczniczych (Łagiewniki).
Kompleksowa ocena atrakcyjności turystycznej dla potrzeb turystyki i rekre-
acji uwarunkowanej topografią, występowaniem wód powierzchniowych, stop-
niem lesistości i warunkami klimatycznymi, pozwoliła wyróżnić sześć rejonów
atrakcyjnych przyrodniczych dla turystyki: brąszewicko-klonowski, rejon nad
Prosną w okolicach Wieruszowa, rejon rzeki Rawki (Rawa Mazowiecka — Nie-
borów), nadwarciański, nadpiliczny i  podłódzki, który otacza bezpośrednio
tereny aglomeracji łódzkiej (pozostałość Puszczy Łódzkiej), z  podregionami:
północnym z dolinkami rzek spływających z Wyżyny Łódzkiej (Park Krajobra-
zowy Wzniesień Łódzkich), wschodnim obejmującym kompleksy leśne w oko-
licach Koluszek, Andrespola i Brzezin, oraz południowy obejmujący znacznie
zalesiony obszar od Łasku po Tuszyn (Plan Zagospodarowania Przestrzennego
Województwa Łódzkiego 2002).

2. 6. Szata roślinna i lasy

Województwo łódzkie należy do obszarów o silnie przekształconej szacie roślin-


nej. Przyroda mocno ucierpiała w XIX w. w czasie gwałtownej industrializacji
tej części Polski, a także później, na skutek niszczącej działalności przemysłu.
Ogromne znaczenie miały również procesy urbanizacyjne oraz przyrost sieci
komunikacyjnej.
Antropopresja na rośliny i  ich biotopy spowodowała, że w  ostatnich latach
obserwujemy ubożenie flory przede wszystkim na siedliskach naturalnych
i półnaturalnych. Obraz roślinności jest zatem daleki od pierwotnego18. Regre-
sja dotyczy również Królestwa zwierząt (K. Kurowski 2002 s. 27–29, 60–63).
Lasy w ŁOM stanowią zaledwie 19,5% jego powierzchni. Tak niska lesistość
wpływa niekorzystnie na stosunki wodne, warunki klimatyczne i jakość życia
mieszkańców. Większość drzewostanów jest uszkodzona głównie w  wyniku
dużego zanieczyszczenia powietrza19. Charakterystyczna cechą jest przebieg
przez obszar województwa i jednocześnie ŁOM północnej granicy występowa-
nia różnych gatunków drzew. Stanowiska kresowe przyjmują tutaj: jodła po-
spolita Abies alba, buk zwyczajny Fagus sylvatica, świerk pospolity Picea abies
(rasa górska). Jedną ze szczególnych cech rozmieszczenia lasów w  granicach
ŁOM jest ich względna koncentracja w kilku rejonach, niestety równocześnie
18 Kuriozalnie silne przekształcony przyrodniczo region łódzki należy do aż czterech krain geobo-

tanicznych: Wielkopolsko-Kujawskiej, Mazowieckiej, Północnych Wysoczyzn Brzeżnych i Wyżyny


Krakowsko‑Częstochowskiej.
19W Dyrekcji Lasów Państwowych — Łódź, której podlega większość lasów województwa, lasy
uszkodzone stanowią 77,5% ogólnej ich powierzchni (Plan Zagospodarowania Przestrzennego Wo-
jewództwa Łódzkiego 2002, s. 42).
148 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

są to lasy bardzo rozdrobnione, poszatkowane obszarami zabudowy miejskiej


i wiejskiej, liniami komunikacyjnymi (drogi kołowe, linie kolejowe, magistrale
energetyczne wysokiego i średniego napięcia) oraz zbiorowiskami segetalnymi
i  ruderalnymi. Na północ od Aleksandrowa Łódzkiego i  Zgierza znajduje się
kompleks Lasów Lućmiersko-Grotnickich, przez które przebiegają liczne trasy
samochodowe o znaczeniu międzynarodowym i krajowym. Drugi z większych
kompleksów leśnych, który składa się z kilku mniejszych, mocno izolowanych
obszarów, rozpościera się w okolicach Koluszek, Andrespola i Brzezin. Od Ła-
sku po Tuszyn rozciąga się kolejny, tym razem bardziej zwarty areał leśny, sil-
nie wpływający na wskaźnik lesistości powiatu pabianickiego, który z  26,3%
udziału lasów w  ogólnej powierzchni przyjmuje wartości maksymalne dla
powiatów obszaru metropolitalnego. Niemal identyczna sytuacja ma miejsce
w przypadku jednostek administracyjnych niższego szczebla — gminy Dobroń
(41,6%) i Dłutów (37,3%), z wartościami dwukrotnie przewyższającymi średnią
lesistość obszaru metropolitalnego (19,4%), ustępują jedynie obszarowi wiej-
skiemu gminy Koluszki20 — 43,5% powierzchni ogólnej (rys. 1).

Rys. 1. Lesistość w gminach Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego w 2009 r.


Źródło: Opracowanie własne na podstawie Banku Danych Regionalnych.

20 Lesistość dla całej gminy Koluszki jest o kilka procent niższa — 40,8%.
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  149

Tabela 1. Grunty nieleśne do zalesienia i zalesienia w latach 2000–2009 w gminach ŁOM


Grunty nieleśne przeznaczone Zalesienia
Gmina do zalesienia w latach 2000–2009 w latach 2000–2009
(w ha) (w ha)
Powiat łódzki wschodni 62,4 75,1
Andrespol 15,8 6,6
Brójce 1,8 24,0
Koluszki 15,1 22,7
Nowosolna 29,7 7,7
Rzgów 0 4,0
Tuszyn 0 10,1
Powiat pabianicki 41,5 90,4
Konstantynów Łódzki 0 0
Pabianice (m) 0 0
Dłutów 21,6 21,1
Dobroń 0,3 30,6
Ksawerów 0 0
Lutomiersk 18,2 15,0
Pabianice 1,5 23,7
Powiat zgierski 230,4 171,1
Głowno (m) 1,0 4,4
Ozorków (m) 0 0
Zgierz (m) 14,6 12,6
Aleksandrów Łódzki 32,1 18,2
Głowno 12,5 21,0
Ozorków 32,4 36,9
Parzęczew 17,4 30,0
Stryków 1,6 12,8
Zgierz — 35,7
Powiat brzeziński 21,3 62,6
Brzeziny (m) 0 0
Brzeziny 14,4 28,7
Dmosin 1,9 17,7
Jeżów 0 8,2
Rogów 5,0 8,0
Łódź 1,0 12,4
Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Bank Danych Regionalnych GUS.

Niewiele lasów, w  przeszłości, jak i  współcześnie występuje w  północnej


części ŁOM, w  gminach: Dmosin (6,8%), Ozorków (11,1%), Głowno i  Stryków
(po 11,2%) i w mieście Ozorków (6,8%). Żyzne gleby brunatne, rdzawe i płowe
Równiny Łowicko-Błońskiej i północnych stoków Wzniesień Łódzkich już we
wczesnym średniowieczu zostały zajęte na cele rolnicze. Jeszcze niższe war-
tości odnotowano w  2009  r. w  gminach graniczących z  Łodzią od południa
— Brójce (6,8%), Rzgów (4,6%) i Ksawerów — tylko 0,2%.
150 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

Ciekawych wniosków dostarcza analiza wielkości gruntów nieleśnych prze-


znaczonych do zalesienia i wielkości zalesień w ŁOM w ostatniej dekadzie (tab.
1). Dość często wartości te nie są ze sobą skorelowane. Liderem w  zakresie
przeznaczania gruntów nieleśnych pod zalesienie są gminy o niskim (Ozorków
32,4 ha) i średnim zalesieniu (Aleksandrów Łódzki 32,1 ha, Nowosolna 29,7 ha).
W kilku gminach, głównie o charakterze miejskim (Konstantynów Łódzki, Pa-
bianice, Ozorków, Brzeziny) konsekwentnie ani nie przewidziano takich tere-
nów, ani nie zalesiono żadnych gruntów.
Największe zalesione powierzchnie dotyczą gmin reprezentujących zróżni-
cowany stopień zalesienia. Może to wskazywać na rozbudowę już istniejących
kompleksów leśnych (gm. Dobroń 30,6 ha, gm. Zgierz 35,7 ha), gdzie łatwiej za-
pewne „dolesiać” istniejące kompleksy leśne), jak również na próby tworzenia
nowych przestrzeni w gminach o bardzo niewielkim odsetku terenów leśnych
(gm. Brójce).
Przewaga powierzchni zalesionych w  latach 2000–2009 nad „nieleśnymi
przeznaczonymi do zalesienia” wynika zapewne z  konieczności odmładzania
lasów i  odtwarzania zrębów leśnych (wraz ze zmianą składu gatunkowego),
a w przypadku gmin miejskich z intensywnych zabiegów rewitalizacyjnych ist-
niejących terenów zielonych. Jest to zjawisko szczególnie widoczne na poziomie
powiatu. Pośrednio wskazują to dane przedstawione w tabeli 2. Ujemne saldo
(różnica między ubytkami a nasadzeniami w sztukach drzew) w latach 2004–
2009 wydaje się tę hipotezę potwierdzać.

Tabela 2. Nasadzenia i ubytki drzew w latach 2004–2009 (w sztukach)


Gmina Ubytki Nasadzenia Saldo
Powiat łódzki wschodni 1720 982 – 738
Koluszki 1696 972 – 724
Tuszyn 24 10 – 14
Powiat pabianicki 1613 1327 – 286
Konstantynów Łódzki 922 469 – 453
Pabianice (m) 594 783 + 189
Dobroń 24 0 – 24
Ksawerów 73 75 +2
Powiat zgierski 2333 1029 – 796
Głowno (m) 32 0 – 32
Ozorków (m) 951 215 – 736
Zgierz (m) 1220 718 – 502
Aleksandrów Łódzki 100 15 – 85
Stryków 30 81 + 51
Łódź 3266 1612 – 1654

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Bank Danych Regionalnych GUS.


Choć współcześnie lasy w granicach Łodzi zajmują niecałą 1/10 jej powierzch-
ni, to jeszcze na początku XIX w. lesistość tego obszaru wynosiła ponad 70%.
Rosły tu przede wszystkim lasy liściaste, przetkane gęstą siecią niewielkich
strumieni i  obszarów źródliskowych. Warto jednak zauważyć, iż mimo nega-
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 151

tywnych konsekwencji industrializacji i urbanizacji, miasto zachowało w swo-


jej strukturze wiele obszarów o  znaczących walorach przyrodniczych. Są to
niewielkie powierzchniowo zabytkowe parki miejskie, usytuowane w centrum
miasta i bardziej rozległe kompleksy leśne, rozmieszczone na obrzeżach mia-
sta. W  granicach miasta ustanowiono także dwa obszary o  wysokiej randze
ochronnej — rezerwaty przyrody.
Na terenie Łodzi zlokalizowanych jest kilka większych kompleksów leśnych
o zróżnicowanych wartościach przyrodniczych, które zajmują 2 815,85 ha po-
wierzchni miasta. Połowę tej powierzchni stanowią lasy gminne (1 465,5 ha).
Najbardziej naturalnym i różnorodnym siedliskowo jest komunalny Las Ła-
giewnicki, znajdujący się w  północnej części miasta. Na ten 1200-hektarowy,
unikatowy w skali Europy (ze względu na położenie w silnie zurbanizowanym
obszarze), zwarty kompleks składa się mozaika różnych zbiorowisk leśnych.
Najcenniejszy fragment lasu został objęty w 1996 r. ochroną rezerwatową. „Las
Łagiewnicki” jest rezerwatem leśnym utworzonym w  celu zachowania „frag-
mentu lasu o wybitnych walorach przyrodniczych, z dobrze wykształconymi fi-
tocenozami różnorodnych postaci grądu, w tym z udziałem jodły (na północnej
granicy zasięgu), dąbrowy świetlistej i innych zespołów oraz stanowisk roślin
chronionych i rzadkich w regionie” (J. K. Kurowski i in. 1998, s. 121).
Bardziej zwarte kompleksy leśne umiejscowione są na obrzeżach miasta. Na
uwagę zasługują uroczysko Ruda Popioły, Las Lublinek i uroczysko Żabieniec.
Są to obiekty o zróżnicowanej powierzchni, od 12 do 89 ha oraz o różnym stop-
niu naturalności i  kondycji drzewostanów. Drugim co do wielkości obiektem
leśnym, po wspomnianym wcześniej Lesie Łagiewnickim, jest uroczysko Lubli-
nek. Ten usytuowany w południowo-zachodniej części miasta kompleks buduje
przede wszystkim sosna z udziałem brzozy. Na niewielkim obszarze występują
zabagnienia i  okresowe zastoiska wody. Kolejnym obiektem, o  którym warto
wspomnieć, jest uroczysko Ruda Popioły, położone w południowej części mia-
sta. Na uwagę zasługuje tu starodrzew sosnowy oraz odnowienia dębu, grabu
i modrzewia. Las ten pełni funkcje wypoczynkowe dla mieszkańców dzielnicy
Górna.
Ciekawym lasem miejskim jest uroczysko Helenówek (przy granicy z  mia-
stem Zgierz), gdzie rośnie starodrzew sosnowy oraz tworzący niezwykły klimat
las bukowy (N. Ratajczyk, D. Drzazga 2005, s. 5).
Drugim obszarem chronionym w granicach miasta jest leśny rezerwat przy-
rody „Polesie Konstantynowskie”. Ten niewielki obiekt (9,6 ha) został powołany
w  celu ochrony jodły pospolitej Abies alba na północnej granicy zasięgu tego
gatunku (obecnie stanowisko to zanikło, J. K. Kurowski 2002, s. 28). Rezerwat
chroni naturalnie wykształcone w wyniku regeneracji fragmenty lasu olszowe-
go, łęgowego i grądowego. Jest to istotne refugium dla żyjących w strefie miasta
licznych gatunków ptaków i drobnych ssaków. Osobliwością rezerwatu są kwit-
nące i owocujące okazy chronionego bluszczu pospolitego Hedera helix (J. K.
Kurowski i in. 1998).
We wschodniej części Łodzi nie występują większe zwarte kompleksy leśne.
Niewielki teren leśny Las Augustów o powierzchni 13 ha położony jest w gra-
nicach osiedla Widzew. Na jego obszarze występują drzewostany iglaste sosny
zwyczajnej, banksa i czarnej, starodrzew akacji i liczne odnowienia klonu zwy-
152 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

czajnego i jawora. W części wschodniej pojedyncze wiekowe dęby i buki kontra-


stują z pozostałościami sadów dawnych gospodarstw rolnych.
Kompleksy lasów miejskich, położone w  niewielkiej odległości od dużych
osiedli mieszkaniowych, stanowią miejsce wypoczynku i  rekreacji mieszkań-
ców konkretnego fragmentu Łodzi. W chwili obecnej jednak nie są one w za-
dowalającym stopniu przygotowane na pełnienie wspomnianych funkcji. Ich
stan techniczno-sanitarny pozostawia wiele do życzenia, są zaniedbane, zdewa-
stowane i zaśmiecone, i co gorsza — taka sytuacja dotyczy prawie wszystkich
lasów komunalnych w mieście.

2. 7. Tereny zielone

Parki, zieleńce i tereny zieleni osiedlowej są charakterystyczne przede wszyst-


kim dla terenów miejskich ŁOM (tab. 3), jednocześnie ich udział w powierzch-
ni ogólnej gminy jest zazwyczaj skromny. Przykładowo, w  Pabianicach tere-
ny te stanowiły w  2008  r. 4%, a  w  Łodzi 6,4% powierzchni ogólnej. Przyrost
powierzchni ogólnej w latach 1999–2008 kształtował się na poziomie ok. 10%.
Trudno jednak jednoznacznie ocenić rzeczywisty obraz zmian, ponieważ dla
1999  r. brakuje danych dla ponad połowy jednostek administracyjnych. Naj-
większy skok (aż 83%) odnotowano w gminie Koluszki, gdzie na obszarach wiej-
skich powstał nowy park (tab. 4), z kolei w Łodzi przyrost blisko 10%. Wśród
powiatów na pierwszy plan wysuwa się powiat łódzki wschodni21 (65,1%), w po-
zostałych przyrosty (powiat zgierski 18,9%, powiat pabianicki i brzeziński po
8,5%) wynikają raczej z uwzględnienia w roku 2004 i 2008 tych gmin, dla któ-
rych w 1999 r. nie było danych cząstkowych. Wielkości przyrostu powierzchni
parków, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej należy ocenić jako przeciętne.
Tereny zielone ujęte w statystykach gmin wiejskich stanowią głównie przykłady
historycznych założeń podworskich (przykładem parki wiejskie w Klęku, Bysze-
wach i Dobieszkowie w granicach Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich).

Tabela 3. Zmiany powierzchni ogółem parków, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej


w gminach ŁOM w latach 1999–2008

1999 2004 2008


Gmina
(w ha)
Powiat łódzki wschodni 23,5 25,3 37,8
Andrespol — 1,0 1,5
Brójce — 0 0
Koluszki 14,5 14,5 26,5
Nowosolna — 0 0
Rzgów — 0,8 0,8

21 Główną przyczyną jest wspomniane wcześniej utworzenie nowego parku na obszarach wiej-
skich gminy Koluszki.
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 153

1999 2004 2008


Gmina
(w ha)
Tuszyn 9,0 9,0 9,0
Powiat pabianicki 170,1 185,2 184,6
Konstantynów Łódzki 35,0 38,0 36,9
Pabianice (m) 135,1 133,6 133,8
Dłutów — 3,8 3,8
Dobroń — 3,1 3,1
Ksawerów — 2,1 2,4
Lutomiersk — 4,6 4,6
Pabianice — 0 0
Powiat zgierski 158,1 187,8 187,8
Głowno (m) 40,6 40,6 43,6
Ozorków (m) 24,3 43,0 43,0
Zgierz (m) 56,2 57,1 59,2
Aleksandrów Łódzki 35,4 20,5 20,5
Głowno — 0 0
Ozorków — 7,6 11,1
Parzęczew — 4,6 0
Stryków 1,6 4,7 0,7
Zgierz - 9,7 9,7
Powiat brzeziński 19,8 21,4 21,5
Brzeziny (m) 19,8 21,4 21,2
Brzeziny — 0 0
Dmosin — 0 0
Jeżów — 0 0
Rogów — 0 0,3
Łódź 1712,0 1791,5 1875,0
— brak danych
Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Bank Danych Regionalnych GUS.

W Łodzi zinwentaryzowano 39 parków spacerowo-wypoczynkowych (tab. 4)


o łącznej powierzchni 626,5 ha (GUS 2008), co stanowiło blisko 80% ogólnej ich
powierzchni w granicach obszaru metropolitalnego. Do największych i najbar-
dziej cennych miejsc można zaliczyć Park im. marszałka J. Piłsudskiego z przy-
legającym do niego rezerwatem przyrody „Polesie Konstantynowskie”, Park
im. księcia J. Poniatowskiego, Park Źródliska I i sąsiadujący z nim Źródliska II.
Parki łódzkie wpisane do rejestru zabytków (11 obiektów) powstawały pod
koniec XIX w. i na początku ubiegłego stulecia. Są to przede wszystkim do-
154 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

brze zachowane prywatne parki fabrykantów łódzkich i  publiczne ogrody


spacerowe. Wiele parków do dziś zawiera w  swoich układach zieleni okazy
starych drzew będące pozostałością dawnej puszczy łódzkiej. Wiek ich nie-
kiedy znacznie przekracza okres tworzenia konkretnego parku (m.in. ponad
300-letnie dęby).

Tabela 4. Parki spacerowo-wypoczynkowe w gminach ŁOM

Przyrost powierzchni
Powierzchnia
parków
Gmina Liczba parków parków w 2008 r.
w latach 1999–2008
(w ha)
(w ha)
Powiat łódzki wschodni 3 18,6 —
Koluszki 2 11,8 7,0
miasto 1 4,8
obszar wiejski 1 7,0
Tuszyn 1 6,8 bz
miasto
Powiat pabianicki 8 71,1 —
Konstantynów Łódzki 1 5,5 bz
Pabianice (m) 4 54,1 bz
Dłutów 1 3,8 —
Dobroń 1 3,1 —
Lutomiersk 1 4,6 —
Powiat zgierski 8 73,6 —
Głowno (m) 1 30,0 bz
Ozorków (m) 1 2,8 bz
Zgierz (m) 2 20,0 19,8
Ozorków 3 11,1 —
Zgierz 1 9,7 —
Powiat brzeziński 2 10,1 1,7
Brzeziny (m) 2 10,1 1,7
Łódź 39 626,5 25,7
— brak danych, brak pełnych danych
Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Bank Danych Regionalnych GUS.

Część łódzkich parków spacerowo-wypoczynkowych powiązana jest ze sobą


dolinami rzek i  wraz z  zielenią cmentarną i  ogródkami działkowymi tworzy
wyraźne, choć nie do końca zespolone/spójne pasma/strefy terenów zielonych
(rys. 2). Układy te korzystnie wpływają na przewietrzanie terenów miejskich
i stanowią namiastkę powierzchni terenów otwartych — biologicznie czynnych;
mają zdecydowanie większe znaczenie ekologiczne niż odizolowane „wyspy”
zieleni miejskiej.
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 155

Rys. 2. Tereny zielone w dolinie rzeki Łódki


Źródło: Olaczek R. (red.), Parki i ogrody Łodzi. Ogrody nad Łódką, Stowarzyszenie Film–Przyroda–Kultura,
Łódź 2010.

2. 8. Formy ochrony przyrody w Łódzkim Obszarze Metropolitalnym

W  granicach Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego najwyższą formą ochrony


przyrody są rezerwaty przyrody (0,3% pow. ogólnej ŁOM) i  park krajobrazo-
wy (4,3%), największą powierzchnię zajmują obszary chronionego krajobrazu
(18,2%). Wymienione formy składają się na system obszarów chronionych ŁOM
(w bliskim otoczeniu nie ma parku narodowego).
Obszary chronione niestety nie stanowią zwartego i  spójnego systemu za-
równo w granicach badanego obszaru, jak i jego strefie zewnętrznej. Charak-
terystyczne jest również ich wyspowe, izolowane usytuowanie, bez połączenia
z systemie przyrodniczym regionu (rys. 3).
Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich (PKWŁ) utworzony w 1996 r. zajmu-
je powierzchnię 11 580,00 ha 22, a powstała wokół niego otulina 3 098,00 ha. Poło-
żony jest między Łodzią, Strykowem i Brzezinami, częściowo w granicach sto-
licy województwa łódzkiego (tab. 5). Istotną cechą terenów parkowych jest ich
znaczne równoleżnikowe rozciągnięcie, nawiązujące do przebiegu wniesień po-
lodowcowych i skutkujące wysokim stopniem rozwinięcia granic parku w sto-
sunku do zajmowanej powierzchni. PKWŁ posiada cenne walory przyrodnicze,
historyczne, kulturowe, a  przede wszystkim krajobrazowe. Wyróżnia go uni-

22Powierzchnia parku podana według obowiązującego rozporządzenia. W  zestawieniach staty-


stycznych podawana jest powierzchnia 10 747,7 ha.
156 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

Rys. 3. Wybrane formy ochrony przyrody w ŁOM na tle form ustanowionych w województwie
łódzkim
Źródło: Plan zagospodarowania przestrzennego Województwa Łódzkiego. Aktualizacja, projekt październik
2009, www.bppwl.lodzkie.pl

Rys. 4. Docelowe systemy przyrodniczo-kulturowe w kształtującym się obszarze


metropolitalnym
Źródło: Plan zagospodarowania przestrzennego Województwa Łódzkiego. Aktualizacja, projekt październik
2009, www.bppwl.lodzkie.pl
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 157

katowa w  skali Polski Środkowej falista rzeźba terenu, o  dużych deniwela-


cjach i  stromych stokach wzniesień, będąca efektem działalności lądolodu
skandynawskiego i  procesów morfogenetycznych w  okresie postglacjalnym.
W PKWŁ obserwować można pagóry morenowe, suche doliny i parowy, a po-
nadto liczne źródła i  głębokie wcięcia dolinne, wykorzystywane przez rzeki
o  dużym spadku i  wartkim nurcie. Powszechne są eratyki, nieodzowny ele-
ment krajobrazów polodowcowych. Wysokie walory kulturowe reprezentują
historyczne układy przestrzenne wsi, zespoły dworsko-parkowe i parki pod-
worskie.
Dominującą formą zagospodarowania terenu są obszary rolnicze, a  kom-
pleksy leśne zajmujące 28% powierzchni parku, są pozostałością puszczy, wy-
ciętej w znacznym stopniu w XIX w. wraz z rozwojem osadnictwa i przemysłu
na Wyżynie Łódzkiej.
Park swym zasięgiem obejmuje 4 gminy wiejskie (Nowosolna, Brzeziny,
Stryków, Dmosin) i  miasto na prawach powiatu (Łódź). Największy fragment
PKWŁ (40%) położony jest w  gminie Brzeziny, z  kolei aż 1/6 jego powierzch-
ni znajduje się w granicach miasta Łódź (tab. 5). Należy również zauważyć, iż
w  dwóch gminach park stanowi znaczącą ich część. W  przypadku gmin No-
wosolna i  Brzeziny, szczególnie atrakcyjnych i  pożądany przez mieszkańców
aglomeracji łódzkiej z punktu widzenia lokalizacji podmiejskiego budownictwa
jednorodzinnego, zajmuje odpowiednio nieco ponad 50% i 40% ich powierzch-
ni. W istotny sposób wpływa to na realizację zadań ochronnych przede wszyst-
kim z zakresu ochrony krajobrazu. Silna antropopresja rodzi konflikt na styku
władz lokalnych i  władz parku. Niekontrolowany rozwój obszarów miejskich
(urban sprawl) nie jest jedynym czynnikiem konfliktogennym w  granicach
PKWŁ. Zagrożeniem jest również realizacja jednej z  kluczowych inwestycji
kraju w infrastrukturę drogową, a mianowicie budowa autostrady A1, która za-
grozi spójności chronionego obszaru, rozcinając go na dwie części.

Tabela 5. Struktura powierzchni gmin w PKWŁ


Udział powierzchni PKWŁ Udział powierzchni gmin w obszarze PKWŁ
Gmina
w obszarze gminy (w %) (w %)
Nowosolna 52,1 26,1
Brzeziny 40,4 40,0
Stryków 12,2 18,0
Łódź 5,7 15,6
Dmosin 0,3 0,3
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z Banku Danych Regionalnych oraz monografii Parku
Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich, red. J. K. Kurowski, Eko-Wynik, Łódź 1998.

Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich nie jest zaliczany do obszarów wę-


złowych (ani krajowy, ani międzynarodowym) sieci ECONET, co świadczy raczej
o specyficznym położeniu i walorach nie wpisujących się w koncepcję ECONET.
Niemal 1/5 wszystkich rezerwatów przyrody w województwie łódzkim znaj-
duje się na terenie ŁOM, co ewidentnie świadczy o  zachowaniu enklawach
szczególnie cennych siedlisk przyrodniczych. W ich strukturze dominują rezer-
waty leśne:
158 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

——zbiorowiska leśne jodłowe oraz naturalne lasy liściaste i mieszane z udzia-


łem jodły na granicy jej północnego zasięgu (Doliska gm. Rogów, Jodły Oleś-
nickie gm. Lutomiersk, Polesie Konstantynowskie m. Łódź, Gałków gm. Ko-
luszki — las bukowo-jodłowy),
——zbiorowiska grądowe lub grądowo-jodłowe, w  tym łęg wiązowo-jesionowy,
jesionowy i olszowy (Struga Dobieszkowska 23 gm. Stryków, Grądy nad Lindą
i Grądy nad Moszczenicą gm. Zgierz, Zabrzeźnia m. Głowno),
——drzewostany łęgowe, las naturalny olszowy (Wolbórka gm. Tuszyn),
——drzewostany mieszane i liściaste z udziałem buka w pobliżu północnej gra-
nicy zasięgu jego występowania (Popień gm. Jeżów, Molenda gm. Tuszyn),
——lasy liściaste (Las Łagiewnicki m. Łódź — las z domieszką grądu i dąbrowy
świetlistej),
——drzewostany bukowe (Wiączyń gm. Nowosolna, Parowy Janinowskie gm.
Brzeziny — las mieszany bukowo-dębowy),
——drzewostany dębowe i dąbrowa świetlista (Dąbrowa Grotnicka gm. Zgierz,
Zimna Woda gm. Rogów). (Opracowanie ekofizjograficzne do Planu Zagospo-
darowania Przestrzennego Województwa Łódzkiego, 2001–2002).

Tabela 6. Obszary chronionego krajobrazu w granicach Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego


(stan maj 2010)

Gminy
Nazwa
Lp. Przedmiot ochrony Poza terenem
jednostki ŁOM
ŁOM

1. Górnej Rawki Ochrona doliny rzeki Rawki wraz z terenami przyległymi Jeżów Rawa Maz.,
do doliny oraz terenami źródliskowymi rzeki. Głuchów

2. Mrogi Ochrona walorów przyrodniczych i krajobrazowych Brzeziny, Dmosin,


i Mrożycy dolin rzeki Mrogi i Mrożący — w granicach obszaru Rogów
znajduje się PKWŁ i jego otulina.

3. Puczniewski Ochrona kompleksów leśnych stanowiących enklawę Lutomiersk Dalików,


w terenie o niewielkim zalesieniu. Poddębice

4. Środkowej Grabi Ochrona doliny Grabi, z meandrującym korytem rzecz- Dobroń Buczek,
nym z licznymi starorzeczami oraz związanych z nimi Łask
cennymi siedliskami roślin i bogatą fauną.

5. Dolina Miazgi Ochrona doliny rzeki Miazgi w celu zachowania właści- Andrespol —
pod Andrespolem wych warunków wodnych, siedlisk przyrodniczych oraz
gatunków flory i fauny chronionych bądź zagrożonych.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów źródłowych Biura Planowania Przestrzennego


Województwa Łódzkiego.

Warto zauważyć, że jeden z rezerwatów leśnych Dąbrowa Grotnicka (gm. Zgierz)


został zgłoszony do objęcia siecią Natura 2000 (Plan zagospodarowania prze-
23 Rezerwat chroni las higrofilny typowy dla dna doliny rzeki i jej zboczy oraz bezpośredniego oto-

czenia nisz źródliskowych. Kurowski J. K. (red.), Parki krajobrazowe Polski Środkowej, Katedra
Geobotaniki i Ekologii Roślin Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2002.
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego  |  159

strzennego Województwa Łódzkiego. Aktualizacja, projekt październik 2009), co


potwierdza jego wysokie walory przyrodnicze, mimo że jego powierzchnia jest
stosunkowo niewielka (101,50 ha).

Tabela 7. Zespoły przyrodniczo-krajobrazowe w granicach Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego


(stan maj 2010)
Lp. Nazwa zespołu Przedmiot ochrony Gmina
1. Dąbrowa I Przedmiotem ochrony jest drzewostan jodłowy i jodłowo‑sosnowy w wieku Dłutów
ok. 120 lat na siedliskach borów mieszanych świeżych i lasów mieszanych
świeżych.
2. Dąbrowa II Przedmiotem ochrony jest drzewostan jodłowy, jodłowo‑sosnowo-dębowy Dłutów
w wieku 100–130 lat na siedliskach borów mieszanych świeżych i lasów
mieszanych świeżych.

3. Dolina Mrogi Celem ochrony jest zachowanie wartości krajobrazu przełomowej doliny rzecz- Brzeziny,
nej na krawędzi Wzniesień Łódzkich z głębokimi parowami, korytem rzeki, Dmosin,
źródłami, zabagnieniami Rogów
i głazami narzutowymi, a także zachowanie szaty roślinnej,
ze stanowiskami buka na północnej granicy zasięgu i innymi starymi drzewa-
mi oraz różnorodnymi zbiorowiskami roślinnymi i zaroślowymi.
4. Rochna Celem ochrony jest zachowanie cennych źródlisk górnej Mrogi oraz bocznego Brzeziny
odgałęzienia doliny Mrogi mającego wybitne walory krajobrazowe.
5. Górna Mrożyca Przedmiotem ochrony jest fragment dorzecza górnego odcinka Mrożycy. Brzeziny
Obiekt posiada wybitne walory krajobrazowe: dolina meandrującej rzeki, łąki
i ziołorośla. Występujące zbiorowiska leśne odzwierciedlają zróżnicowanie
geomorfologiczne
i siedliskowe.
6. Dolina Grabi Przedmiotem ochrony jest dolina rzeki Grabi od granicy gmin Dobroń i Dłutów Dobroń
do ujścia do rzeki Widawki, o cennych walorach przyrodniczych i krajobrazo- (również
wych z niezwykle cennym naturalnym korytem rzeki, które z uwagi na wysoką w gminach:
wartość przyrodniczą zostało uznane za użytek ekologiczny. Widawa, Łask,
Sędziejowice)
7. Mogilno Przedmiotem ochrony jest rozległa forma pochodzenia eolicznego — wydma Dobroń
z pokrywającym ją drzewostanem sosnowym pełniącym funkcję lasów
glebochronnych.
8. Dobroń Przedmiotem ochrony jest śródleśny krajobraz wydm i torfowisk z cennym Dobroń
zbiorowiskiem roślinności torfowiskowej w różnym stadium sukcesji.
9. Borkowice Przedmiotem ochrony jest kompleks lasów o wyjątkowo cennej mozaice Dłutów
siedlisk leśnych z dużym udziałem lasów wodochronnych i lasów pełniących
funkcję glebochronną, położony na obszarze wydm z mozaiką naturalnych
drzewostanów jodłowych i bukowych znajdujących się na północnej granicy
zasięgu obu gatunków oraz śródleśne zbiorniki wodne.
10. Ruda Willowa Przedmiotem ochrony jest kompleks leśny „Las Popioły” Łódź
z zabytkowymi XIX— i XX-wiecznymi zabudowaniami letniskowymi.1
1Brak rozporządzenia powołującego tę formę ochrony.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów źródłowych Biura Planowania Przestrzennego


Województwa Łódzkiego oraz Kurowski K. (red.), Parki krajobrazowe Polski Środkowej, Katedra Geobotaniki
i Ekologii Roślin Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2002.
160 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

Na badanym obszarze znajdują się również rezerwaty florystyczne: rezerwat


Ciosny w gm. Zgierz, który chroni okazałe jałowce rosnące na wydmach oraz
rezerwat Górki w gm. Rogów z zachowanym stanowiskiem zimoziołu północne-
go. Mimo niekorzystnych warunków hydrologicznych zachowały się torfowiska,
które objęto ochroną rezerwatową. Rezerwaty torfowiskowe to: Mianów w gm.
Lutomiersk oraz szczególnie cenny rezerwat Torfowisko Rąbień w  gm. Alek-
sandrów Łódzki, którego 86% powierzchni to rezerwat ścisły (dobrze zachowa-
ne torfowisko wysokie z bujną roślinnością).
Unikatowy w skali kraju jest rezerwat rzeki Rawki (w granicach ŁOM w gm.
Koluszki), który chroni koryto rzeki Rawki od źródeł aż po ujście do Bzury (ok.
97 km), a także obszar źródliskowy, dolne odcinki dopływów, starorzecza oraz
pasy gruntów przylegające do brzegów o szerokości 10 m. Ze względu na zakres
ochrony i charakter jej przedmiotu rezerwat ten należy do rezerwatów wodno-
-krajobrazowych.

Rys. 5. Udział terenów objętych ochroną w powierzchni ogółem gmin w ŁOM (w %)
Źródło: Opracowanie własne na podstawie Banku Danych Regionalnych.

Doliny rzeczne są naturalnie predestynowane do pełnienia funkcji korytarzy ekolo-


gicznych. W obszarze metropolitalnym utworzono 4 obszary chronionego krajobra-
zu, które chronią doliny rzek Mrogi, Mrożycy, Grabi i Miazgi oraz obszary źródlisko-
we rzeki Rawki oraz siedliska przyrodnicze i charakterystyczne krajobrazy (tab. 6).
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 161

Obszary chronionego krajobrazu w  niewielkim zakresie mają kontynuację


poza granicami Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego. Mają one charakter wy-
spowy, lokalny i stanowią ciągły korytarz ekologiczny.
Dziesięć zespołów przyrodniczo-krajobrazowych (o  łącznej powierzchni
2 511,93 ha) stanowi uzupełnienie systemu obszarów chronionych ŁOM. Przed-
miotem ich ochrony są zbiorowiska leśne, doliny rzeczne, walory kulturowe
(tab. 7). Zespoły przyrodniczo‑krajobrazowe wspomagają ochronę realizowaną
przez inne formy, stanowią też strefę buforowa lub/i łącznikową między nimi.
Wśród indywidualnych form ochrony przyrody możemy wskazać użytki eko-
logiczne, które, mimo ograniczonego zasięgu przestrzennego (w ŁOM 11 obiek-
tów o pow. 103,8 ha), mają istotny wkład w zachowanie bioróżnorodności.
Ustanowione formy ochrony przyrody w obszarze metropolitalnym charak-
teryzują się znacznym zróżnicowaniem przestrzennym, co jest głównie konse-
kwencją istniejących warunków przyrodniczych oraz potrzeb i  przyzwolenia
społeczności lokalnych.
W gminie Ksawerów, Konstantynów Łódzki oraz w gminach miejskich Pa-
bianicei Brzeziny nie ma ustanowionych żadnych form ochrony przyrody. Ko-
luszki, Tuszyn i Rzgów należą do gmin o niewielkim udziale obszarów objętych
ochroną (odpowiednio 0,4%, 1,5%, 3,7%). Koncentrację obszarów prawnie chro-
nionych zauważamy w  gminach wiejskich powiatu brzezińskiego, w  gminie
wiejskiej Zgierz oraz w gminie miejskiej Głowno. Gminy te cechuje zróżnicowa-
ny poziom reżimu ochrony. W gminie Nowosolna i Brzeziny znaczny obszar zaj-
muje park krajobrazowy, z kolei w gminie Dmosin jest to głównie obszar chro-
nionego krajobrazu. Forma ta dominuje również w  przypadku gminy Zgierz
i miasta Głowno oraz innych gmin odznaczających się znacznym udziałem tere-
nów chronionych (gmina Jeżów i Dobroń ok. 43%, Aleksandrów Łódzki 34,1%).

3. Integracja systemu przyrodniczego Łódzkiego


Obszaru Metropolitalnego

Zaktualizowany Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Łódz-


kiego24 (dalej Plan), jak również opracowanie nowego studium uwarunkowań
i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla Łodzi stwarzają możliwość
kształtowania optymalnego systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Me-
tropolitalnego. Wiodącymi czynnikami integrującymi przyrodnicze elemen-
ty struktur przestrzennych badanego obszaru będą istniejące i  projektowane
formy ochrony przyrody oraz działania z zakresu rekultywacji i renaturalizacji
terenów zielonych i rzek.
W Planie zagospodarowania przestrzennego województwa łódzkiego wnio-
skowane jest powiększenie powierzchni Parku Krajobrazowego Wzniesień
24Łódzki Obszar Metropolitalny wyznaczony w  Planie Zagospodarowania Przestrzennego Wo-
jewództwa Łódzkiego. Aktualizacja, obejmuje zasięgiem również powiat łaski i  zduńskowolski.
W pracy ograniczono się jednak do obszaru metropolitalnego obejmującego powiaty: brzeziński,
łódzki wschodni, zgierski, pabianicki oraz miasto Łódź.
162 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

Łódzkich (docelowo powierzchnia 14 203,00 ha) i  jego otuliny (docelowa po-


wierzchnia 4 998,00), (tab. 9). Dotychczasowe granice parku zostałyby skorygo-
wane w gminach Dmosin, Brzeziny i objęłyby zasięgiem również gminę Rogów.
Proponowane jest również powiększenie otuliny parku, która z  jednej strony
stanowiłaby strefę buforową parku, a drugiej strony byłaby elementem integru-
jącym system obszarów chronionych.

Tabela 8. Ustanowione i projektowane Obszary Chronionego Krajobrazu w ŁOM


Lp. Nazwa obszaru Gmina Gminy poza ŁOM
1. Mrogi-Mrożycy (3)* Dmosin, Rogów, m. Głowno, Głowno, —
Stryków
2. Górnej Mrogi (4) Brzeziny, Rogów, Koluszki, Nowosolna —
3. Sokolnicko-Piątkowski (5) Głowno, m. Ozorków, Ozorków, Piątek, Bielawy
Stryków, m. Zgierz, Zgierz
4. Puczniewsko-Grotnicki (6) Konstantynów Ł., Lutomiersk, Aleksan- Dalików, Poddębice
drów Ł., Parzęczew,
m. Zgierz, Zgierz
5. Doliny Neru (7) Dobroń, Lutomiersk, Pabianice Poddębice, Wartkowice, Zadzim,
Wodzierady
6. Koluszkowsko-Lubochniański (8) Rogów Brójce, Koluszki, Czarnocin, Będków,
Budziszewice, Czerniewice, Lubochnia
Rokiciny, Ujazd, Żelechlinek
7. Górnej i środkowej Rawki (10) Jeżów Rawa Maz., m. Rawa Maz., Głuchów,
Czerniewice, Żelechlinek
8. Tuszyńsko-Dłutowsko-Grabiański (12) Brójce, Rzgów, Tuszyn Drużbice, Zelów, Buczek, Łask, Sędzie-
Dłutów, Dobroń, m. Pabianice, jowice, Czarnocin, Grabica
Pabianice
9. Bzury i dorzecze Sokołówki (19) Łódź, Aleksandrów Łódzki, —
m. Zgierz, Zgierz
10. Dolina Miazgi (20) Łódź, Nowosolna, Andrespol —
11. Górnego Neru (21) Łódź, Lutomiersk, Pabianice, —
m. Pabianice, Konstantynów Łódzki,
Rzgów, Brójce
12. Dolina Olechówki i Augustówki (22) Łódź —
13. Wilanowski (23) Łódź —
14. Dolina Jasieńca (24) Łódź —
15. Korytarz Chełmy-Łagiewniki (27) Łódź —
(*) oznacza numer na rys. 5
Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów źródłowych Biura Planowania Przestrzennego
Województwa Łódzkiego.

Znaczące zmiany dotyczą obszarów ochrony krajobrazów, których liczeb-


ność według planu wzrosnąć ma trzykrotnie. Projektowanych jest dziesięċ
zupełnie nowych obszarów oraz modyfikacja granic już istniejących obszarów
chronionego krajobrazu (np. nowy obszar chronionego krajobrazu Doliny Miaz-
gi wchłonie istniejący OCHK Doliny Miazgi pod Andrespolem), (tab. 8, rys. 6.).
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 163

Charakterystyczne jest rozbudowanie obszarów chronionego krajobrazu


w strefie granicznej jednostek administracyjnych (m.in. miasto–obszar wiejski)
oraz tworzenie kompleksowych korytarzy/ciągów ekologicznych na terenie kil-
ku gmin ze szczególnym uwzględnieniem układów: miasto–strefa podmiejska,
miasto–strefa podmiejska–obszar zewnętrzny. Rozbudowa i zmiany zasięgu tej
formy ochrony pozwolą na utworzenie rzeczywistego przestrzennego systemu
integrującego obszary przyrodnicze o naturalnych walorach z obszarami pod-
danymi już i zagrożonymi antropopresją; leżące w granicach ŁOM z położony-
mi w bezpośrednim jego sąsiedztwie.

Rys. 6. System obszarów chronionych ŁOM na tle systemu województwa łódzkiego


Źródło: Plan zagospodarowania przestrzennego Województwa Łódzkiego. Aktualizacja, projekt październik
2009, www.bppwl.lodzkie.pl

Formą ochrony wspomagającą procesy scalania, wzbogacającą system przy-


rodniczy ŁOM, są tereny zespołów przyrodniczo-krajobrazowych. Planowane
jest utworzenie nowych 34 zespołów. W  efekcie powierzchnia tych obiektów
zwiększy się niemal trzykrotnie. Zmiany dotyczą również użytków ekologicz-
nych, których aktualnie jest 11, a docelowo ma być 33 (tab. 9).
W  niewielkim zakresie zmiany dotyczą liczebności i  powierzchni rezerwa-
tów przyrody. Według planu mają powstać cztery nowe obiekty. Planowane jest
również utworzenie trzech nowych stanowisk dokumentacyjnych. W  ramach
projektowanych obszarów Natura 2000 (dyrektywa siedliskowa) postuluje się
zgłoszenie do objęcia tą formą ochrony jedenaście obiektów, zarówno tych któ-
re uznane są m.in. za rezerwaty przyrody, jak również tych, które nie dotych-
czas nie zostały objęte ochroną konserwatorską. 25
25 Proponowane obszary Natura 2000: Buczyna Gałkowska — gm. Koluszki; Buczyna Janinowska
— gm. Brzeziny; Dąbrowy Świetliste k. Redzenia — gm. Koluszki; Grabia — gm. Dobroń, gm. Dłu-
tów; Grądy nad Lindą — gm. Zgierz; Silne Błota — gm. Piątek, Zgierz; Słone Łąki w Pełczyskach
164 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

Tabela 9 Aktualna i projektowana powierzchnia form ochrony Przyrody w ŁOM

Powierzchnia (w ha) Powierzchnia planowana Powierzchnia docelowa


Forma ochrony przyrody
stan 2010 (w ha) (w ha)

Rezerwaty przyrody 761,2 21,4 782,6

Natura 2000 101,5 2 623,5 2 725,0

Park krajobrazowy 11 580,0 2 623,0 14 203,0

Obszar chronionego 38 036,5 111,0 452,81 149,0 489,31


krajobrazu

Zespół 2 511,9 4 452,8 6 964,8


przyrodniczo‑krajobrazowy

Użytki ekologiczne 103,8 169,6 273,4


1Powierzchnia dotyczy obszaru chronionego krajobrazu w granicach ŁOM oraz poza jego granicami.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów źródłowych Biura Planowania Przestrzennego


Województwa Łódzkiego.

Docelowym modelem organizacji systemu przyrodniczego obszaru metro-


politalnego i jego ochrony jest integralne powiązanie systemu przyrodniczego
miasta, strefy podmiejskiej i strefy zewnętrznej. Trzonem systemu przyrodni-
czego jest tzw. Zielony Krąg Tradycji i  Kultury26 tworzący pierścień terenów
zielonych (parki spacerowo-wypoczynkowe, zieleń cmentarna i ogródki dział-
kowe) w centralnej części Łodzi. System ten zostanie uzupełniony przez pro-
jektowane obszary chronionego krajobrazu znajdujące się w granicach miasta
(Bzury i  dorzecza Sokołówki, Korytarz Chełmy-Łagiewniki, Górnego Neru,
Dolina Miazgi oraz Dolina Olechówki i  Augustówki), które będą pełniły rolę
łączników z  terenami biologicznie czynnymi strefy podmiejskiej i  będą stabi-
lizowały system ekologiczny miasta. Dzięki temu system przyrodniczy miasta
będzie wpisywał się w rozleglejszy obszarowo Krąg Przyrodniczo-Kulturowy
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (KPK ŁOM), którego głównym elemen-
tem są kompleksy leśne w  zdecydowanej większości przewidziane do objęcia
ochroną (proponowane obszary chronionego krajobrazu: Sokolnicko–Piąt-
kowski, Mrogi–Mrożycy, Koluszkowsko–Lubochniański, Tuszyńsko–Dłutow-
sko–Grabiański, Doliny Neru i  Puczniewsko–Grotnicki) lub jej rozszerzenia
w przypadku już istniejących form. Walory przyrodniczo-kulturowe KPK ŁOM
—  gm. Ozorków, Parzęczew; Szczypiorniak i  Kowaliki —  gm. Stryków; Wola Cyrusowa —  gm.
Dmosin i Brzeziny).
26 W 1993 r. w ramach planu zagospodarowania przestrzennego Łodzi przygotowano koncepcję
urbanistyczną Zielony krąg tradycji i kultury. — Obszar tożsamości miasta Łodzi, której istotą była
zintegrowana ochrona najcenniejszych obszarów i obiektów o znaczeniu historyczno-kulturowym
i przyrodniczym, znajdujących się w centrum miasta. Krąg ten miały współtworzyć tereny zielone
miasta, przede wszystkim zabytkowe parki miejskie oraz obiekty historyczne i zabytkowe świad-
czące o historii, tożsamości, tradycji i kulturze miasta. Od wielu lat trwają pracę, które są prak-
tyczną realizacja tej idei. W efekcie wiele parków miejskich zostało zrewaloryzowanych. Obecnie
Zielony Krąg Tradycji i Kultury został wpisany do nowo opracowanego studium uwarunkowań
i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla miasta Łodzi.
Przyrodnicze uwarunkowania integracji systemu przyrodniczego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego | 165

stanowią również: miasta-ogrody (m.in. Sokolniki Las, Tuszyn Las, Grotniki),


dawne rezydencje myśliwskie (np. Rochna, Arturówek), XIX-wieczne uzdrowi-
ska (Tworzyjanki), dawne kurorty letniskowe (Nowe Zakopane, Mały Krakó-
wek) i sanatoria (Łagiewniki, Tuszyn Las).
Zielony Krąg Tradycji i Kultury Łodzi oraz Krąg Przyrodniczo-Kulturowy
Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego będzie integrowała Błękitno-Zielona Sieć
oparta na wykorzystaniu istniejącego i rehabilitowanego systemu rzek oraz te-
renów zielonych Łodzi i terenów przyległych (rys. 4.).

4. Podsumowanie
System przyrodniczy Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, ze względu na
geograficzne i  historyczne uwarunkowania rozwoju Łodzi i  aglomeracji łódz-
kiej, należy uznać za nietypowy. Położenie tak dużego zespołu miejskiego na
obszarach wysoczyznowych jest ewenementem, odbiega bowiem od ogólnych
prawidłowości lokowania ośrodków miejskich na wybrzeżach oceanów, mórz,
jezior śródlądowych bądź nad rzekami. Dynamiczne procesy industrializacji
i  urbanizacji doprowadziły do znacznego przekształcenia terenów otwartych
oraz osłabienia środowiska przyrodniczego w granicach ŁOM.
Mimo niekorzystnych warunków środowiskowych kształtowanie i  integro-
wanie systemu przyrodniczego ma ogromne znaczenie ekologiczne i społeczne.
Przeprowadzona analiza pozwala na sformułowanie następujących wniosków
i rekomendacji:
——decydującym czynnikiem historycznie dezintegrującym system przyrodniczy
i obecnie ograniczającym jego integrację było gwałtowne tempo rozwoju Ło-
dzi — „pożeranie terenów”, a później procesy w samej aglomeracji łódzkiej,
——system przyrodniczy ŁOM, zarówno strefy wewnętrznej (Łódź), jak i  ze-
wnętrznej (powiaty przyległe) cechuje struktura mozaikowa i  wyspowa
(kompleksy leśne),
——w rdzeniu ŁOM nie ma wyrazistych elementów środowiska geograficznego
będących naturalnym „kręgosłupem” tworzącym podstawy systemu przy-
rodniczego,
——doliny rzek, z racji ograniczeń użytkowania (m.in. zagrożenie powodziowe),
powinny być rozsądnie zagospodarowywane i stanowić w perspektywie roz-
woju obszaru metropolitalnego elementy integrujące środowisko przyrod-
nicze; jest to uzasadnione chociażby specyficznym układem sieci rzecznej
w  przestrzeni metropolitalnej, jak również faktem przecinania ze wscho-
du na zachód najintensywniej zurbanizowanych terenów w  obrębie Łodzi
—  słabo tutaj widoczne, aczkolwiek stosunkowo liczne doliny rzek i  towa-
rzyszące im tereny zielone mogą stanowić szkielet systemu przyrodniczego,
——środowisko przyrodnicze ŁOM cechuje radialny, odśrodkowy układ niewiel-
kich cieków rzecznych, tym bardziej istnieje potrzeba kompleksowej ochrony
dolin rzecznych,
——niskie zasoby wód dyspozycyjnych oraz ich zła jakość wymuszają komplekso-
we działania na rzecz renaturalizacji rzek i zwiększania małej retencji,
166 | Agnieszka Rzeńca, Piotr Rzeńca

——zachowanie terenów biologicznie czynnych w strefie podmiejskiej jest koniecz-


ne do prawidłowego funkcjonowania miasta i obszaru metropolitalnego,
——niezbędna jest racjonalizacja struktur zagospodarowania przestrzennego
osiedli w  mieście oraz w  strefie podmiejskiej, ze szczególnym uwzględnie-
niem organizacji zielonych przestrzeni publicznych; własny ogródek nie wy-
klucza potrzeby organizacji zieleni w pobliżu szkół, przedszkoli i urządzania
publicznych terenów zielonych,
——na potencjał przyrodniczy Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego składają się
założenia krajobrazowo-urbanistyczne (miasta-ogrody), które mimo prze-
kształceń pierwotnego charakteru powinny zostać zachowane i  stanowić
istotny element krajobrazów leśnych,
——niezbędne jest powiększanie i ochrona zasobów leśnych przez tworzenie zwar-
tych kompleksów (konieczne jest uwzględnienie predyspozycji składu gatun-
kowego) oraz urozmaicanie krajobrazu przez zalesianie i zakrzewianie,
——jako czynnik dezintegrujący system przyrodniczy można wskazać obecność
wielu miast w  centrum regionu i  tradycyjne historyczne oraz współcześ-
nie tworzone węzły komunikacyjne wokół niego; realizacja założeń polityki
transportowej państwa zakłada powstanie szeregu dróg kołowych (A1, A2,
S8, S14, południowa obwodnica Łodzi), co doprowadzi do „poszatkowania”
przestrzeni ŁOM na wiele niemal kompletnie odizolowanych sektorów,
——niezbędne jest utworzenie sieci obszarów chronionych w celu przeciwdzia-
łania ich izolacji, odbudowy różnorodności biologicznej oraz umożliwienia
migracji zwierząt i roślin,
——spójny, ciągły system przyrodniczy ŁOM powinien być kontynuowany i zasi-
lany przez system będący jego otoczeniem,
——pozytywnym przykładem działań są realizowane projekty rewitalizacji przy-
rodniczej szczególnie w obszarze miast, w efekcie ich potencjał krajobrazowy
jest silnie zróżnicowany od urozmaiconego po zdegradowany,
——rozwój różnych form turystyki i  rekreacji może odbywać się z  wykorzysta-
niem istniejących ośrodków (Tuszyn Las, Sokolniki Las, Grotniki, Wiskitno,
Wiśniowa Góra, Rochna, Tworzyjanki), zasobów wód geotermalnych oraz
wyjątkowych walorów klimatycznych w rejonie Rogoźna.
Krąg Przyrodniczo-Kulturowy Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, jako
koncepcja integracji systemu przyrodniczego ŁOM, wydaje się wychodzić na-
przeciw potrzebom ekologicznym i  społecznym. Integracja systemu przyrod-
niczego powinna być odczytywana jako warunek kompleksowej integracji ob-
szaru metropolitalnego i rozumiana jako zdolności systemu przyrodniczego do
realizacji funkcji ekologicznych, komplementarnych wobec innych funkcji ob-
szaru metropolitalnego.
Na obecnym etapie kształtowania systemu przyrodniczego obszaru metropo-
litalnego niezbędne są odpowiednie uregulowania prawno-administracyjnym,
które stworzą podstawy i ramy do rzeczywistej ochrony terenów biologicznie
czynnych. Kolejnym równie ważnym warunkiem jest postawa władz lokalnych
wobec presji inwestycyjnej.
Cezary Brzeziński

Suburbanizacja przestrzenna
i ekonomiczna obszarów podmiejskich
na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru
Metropolitalnego (ŁOM)

1. Wstęp
Miasta rozwijały się „od zawsze”. Zwiększały zajmowaną powierzchnię i  liczbę
mieszkańców, tworząc charakterystyczną dla siebie przestrzeń, która cechuje się
wysoką intensywnością zabudowy, rozbudowaną infrastrukturą społeczną i tech-
niczną, znacznym przekształceniem środowiska naturalnego. Proces ten nosi na-
zwę urbanizacji. Jednak do XX wieku tempo ich rozwoju, a zwłaszcza ekspansji
na tereny podmiejskie, określanej mianem suburbanizacji, było nieporównywalnie
mniejsze niż w ciągu ostatnich sześdziesięciu lat. Proces ten ze szczególnie silnym
natężeniem wystąpił po drugiej wojnie światowej wraz z rozwojem transportu sa-
mochodowego, tras komunikacyjnych, poprawą zamożności mieszkańców, zmia-
nami w przemyśle (tendencje do lokalizowania zakładów w pobliżu lotnisk, obwod-
nic, czy wprowadzenie produkcji taśmowej) oraz budową centrów handlowych.
Pojęcie suburbanizacji, pojawia się w trzech zasadniczych kontekstach prze-
strzennych (Lisowski 2009, s. 66):
——wewnątrz granic administracyjnych miasta centralnego (tzw. suburbanizacja
wewnętrzna, na wolnych do zainwestowania terenach miasta rdzeniowego;
——poza granicami miasta centralnego w obrębie tzw. strefy podmiejskiej bliż-
szej (urban fringe, suburban zone, strefa przedmiejska) cechującej się względ-
ną ciągłością przestrzenną zainwestowania;
——poza strefą podmiejską bliższą, w obrębie strefy podmiejskiej dalszej (region
miejski, urban-rural fringe, strefa przedmiejska), z przewagą ekstensywnych
form użytkowania ziemi i krajobrazowo przypominających wieś.
Jak stwierdza A. Lisowski (2009, s. 68) we współczesnych badaniach subur-
banizacji „ważny jest sam sposób zagospodarowania przestrzennego nowych

167
168 | Cezary Brzeziński

obszarów (dominująca niska gęstość zabudowy, brak ciągłości, nierównomierne


użytkowanie ziemi, nadmierna lokalna koncentracja użytkowania, jednostron-
ne użytkowanie ziemi, niska centralność organizacji przestrzennej, duża odle-
głość między różnymi formami użytkowania ziemi) oraz bilansowanie skutków
tego procesu w świetle założeń ładu przestrzennego i rozwoju zrównoważone-
go”. Proces ten, z natury swojej żywiołowy, jest wysoce szkodliwy, jego koszty
zaś można rozpatrywać w sferze przestrzennej, ekonomicznej i społecznej.
W sferze przestrzennej następuje degradacja cennych terenów otwartych, te-
renów rolnych, przyrodniczych, kulturowych, krajobrazowych i rekreacyjnych.
Przejawem tego procesu może być konieczność przeznaczenia coraz to nowych
terenów pod drogi i infrastrukturę komunikacyjną, co wiąże się z narastający-
mi uciążliwościami i odczuwalnym zanieczyszczeniem oraz niszczeniem środo-
wiska kulturowego i przyrodniczego.
W aspekcie gospodarczym następuje degradacja miast centralnych, wylud-
niają się, zamierają ich centra oraz następuje spadek dochodów z tytułu płaco-
nych podatków. Następuje wzrost wydatków gospodarstw domowych na zwięk-
szające się dojazdy do pracy, rosną koszty ponoszone przez przedsiębiorstwa
położone na peryferiach w  związku z  niewydolnością systemów transporto-
wych oraz pojawiają się dodatkowe koszty rozbudowy infrastruktury społecz-
nej i technicznej oraz związanych z nimi usług (Urban sprawl…, 2006, s. 36).
W sferze społecznej proces ten prowadzi do polaryzacji społeczeństwa, bra-
ku relacji sąsiedzkich oraz konfliktów między ludnością autochtoniczną a na-
pływową. Dodatkowo K. Kamieniecki dodaje jako konsekwencję suburbaniza-
cji: korki uliczne, wydłużenie dojazdów, które ograniczają czas poświęcany na
pracę i życie rodzinne, pogorszenie czystości powietrza i wody. Zauważa on, że
rozprzestrzenianie się miasta degraduje śródmiejski handel przez wypchnięcie
sklepikarzy z lokalnych sklepów i restauracji do wielkich regionalnych super-
marketów, zwiększa się bezrobocie i  przyczynia się do koncentracji ubóstwa
w  centralnych częściach miasta, obniża wartość nieruchomości i  możliwości
inwestycyjne oraz odziera miasta z ich cech (krajobraz zdominowały porzuco-
ne fabryki, zabite deskami otwory kamienic i opustoszałe sklepy) (Kamieniecki
2002, s. 12).
W  chwili obecnej największe doświadczenia z  zakresu żywiołowego rozle-
wania się miast, określanego angielskim terminem urban sprawl — posiadają
Stany Zjednoczone na obszarze których zjawisko to przybrało szczególnie pa-
tologiczne formy

2. Procesy suburbanizacji przestrzennej w gminach


Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM)
w latach 1999–2008
Procesy urbanizacji zachodzące na obszarze ŁOM były przedmiotem wielolet-
nich badań prowadzonych przez geografów z  ośrodka łódzkiego. Wśród naj-
ważniejszych prac można wymienić autorstwa m.in. L. Straszewicza (1985),
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM)  |  169

S. Liszewskiego (2001), W. Michalskiego i  A. Suliborskiego (1985), J. Jakób-


czyk— Gryszkiewicz (1988, 1991, 1998) M. Wójcika (2008) i J. Jakóbczyk— Grysz-
kiewicz, Sz. Marcińczaka i A. Siejkowskiej (2010).
Obszar ŁOM obejmuje, oprócz Łodzi, cztery powiaty ją otaczające, tj., zgier-
ski, pabianicki, brzeziński oraz łódzki wschodni. Zajmuje on powierzchnie bli-
sko 2,5 tys km kw. i  jest zamieszkany przez 1,119 mln mieszkańców. W  celu
zbadania skali i kierunków procesów suburbanizacji na tym obszarze poddano
analizie dane za okres ostatnich dziesięciu lat, tj. od roku 1999 do 2008, doty-
czące wielkości i kierunków migracji w gminach, powierzchni gruntów rolnych
wyłączonych z  produkcji rolniczej wraz z  analizą celu wyłączenia, liczby po-
zwoleń na budowę.
Wysokie dodatnie saldo migracji w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców ce-
chuje gminy otaczające Łódź od południa, zachodu i północy. Szczególnie duży
napływ ludności zanotowano na obszarach wiejskich gminy Aleksandrów
Łódzki (359,4‰) oraz gminy Nowosolna (333,2‰). Wyraźnie mniejszy napływ,
lecz nadal wysoki, był w pozostałych jednostkach terytorialnych i wahał się od
104,3‰ w Dłutowie do 178,2‰ w Andrespolu. Były to przede wszystkim gminy
wiejskie lub obszary wiejskie gmin wiejsko-miejskich. Miasto i  gmina Rzgów
zostały potraktowane łącznie ze względu na brak danych sprzed nadania praw
miejskich tej gminie (tab. 1, rys. 1).
Do kolejnej grupy jednostek samorządu terytorialnego o najmniejszym do-
datnim saldzie wahającym się od 0,6 ‰ (miasto Brzeziny) do 84,7‰ (obszar
wiejski gminy Tuszyn) należą miasto Zgierz, prawie wszystkie małe miasta
aglomeracji (z wyjątkiem Ozorkowa i Koluszek), obszary wiejskie we wschod-
niej części ŁOM oraz gminy Tuszyn, Ozorków i Stryków.
Do gmin o relatywnie małym saldzie ujemnym, sięgającym od –0,4‰ (gmina
Dmosin) do –25,3‰ (gmina Głowno) zaliczono, oprócz wspomnianych gmin,
miasta Ozorków, Koluszki i Łódź. Natomiast największy odpływ mieszkańców
wystąpił w Parzęczewie, gdzie w analizowanym okresie saldo migracji wynosi-
ło –116,3‰.

Tabela 1. Wielkość salda migracji w gminach ŁOM w latach 1999–2008 na tysiąc mieszkańców
Miasta/gminy Saldo migracji
na tysiąc mieszkańców (‰)
Obszar wiejski gminy Aleksandrów Łódzki 359,4
Gmina Nowosolna 333,2
Gmina Andrespol 178,2
Gmina Zgierz 167,1
Gmina Pabianice 154,9
Gmina Brójce 148,1
Gmina Dobroń 141,6
Miasto i gmina Rzgów 121,9
Gmina Lutomiersk 118,3
Gmina Dłutów 104,3
Obszar wiejski gminy Tuszyn 84,7
170 | Cezary Brzeziński

Miasta/gminy Saldo migracji


na tysiąc mieszkańców (‰)
Obszar wiejski gminy Stryków 80,8
Gmina Ksawerów 77,1
Gmina Brzeziny 61,0
Obszar wiejski gminy Koluszki 59,9
Miasto Aleksandrów Łódzki 51,2
Miasto Tuszyn 44,1
Gmina Ozorków 42,9
Miasto Konstantynów Łódzki 39,9
Miasto Zgierz 20,9
Miasto Stryków 14,3
Gmina Rogów 13,4
Gmina Jeżów 6,4
Miasto Głowno 1,0
Miasto Brzeziny 0,6
Gmina Dmosin – 0,4
Miasto Ozorków – 5,1
Miasto Koluszki – 6,8
Miasto Łódź – 14,7
Miasto Pabianice – 20,1
Gmina Głowno – 25,3
Gmina Parzęczew – 116,3
Źródło: Bank Danych Regionalnych — GUS

Identyfikując procesy migracyjne badaniu poddano również kierunki mi-


gracji (rys.2). Gminy podzielono na cztery kategorie, uwzględniając zarówno
napływ, jak i odpływ mieszkańców oraz kierunki: miasto–wieś. Pierwszą grupę
stanowiły te, w których rejestrowano napływ zarówno z miast, jak i wsi. Zna-
lazły się w niej miasto i gmina Stryków, gmina Zgierz, Jeżów, gmina Koluszki,
Nowosolna, Andrespol, Brójce, gmina Tuszyn, miasto i gmina Rzgów, Dłutów,
Dobroń, gmina Pabianice, Lutomiersk, gmina Aleksandrów. Są to głównie gmi-
ny wiejskie graniczące bezpośrednio z Łodzią oraz okrążające Łódź od wscho-
du, południa i zachodu.
Drugą kategorię tworzą gminy o  napływie ludności z  miast i  odpływie na
wieś. W  jej skład wchodzą głównie miasta graniczące z  miastem centralnym
(Zgierz, Aleksandrów Łódzki, Konstantynów, Pabianice oraz jednostki położo-
ne na południe (miasto Tuszyn), wschód (miasto i gmina Brzeziny i Rogów oraz
północ od Łodzi (gmina Ozorków).
Trzecia grupa składa się z  gmin charakteryzujących się odpływem lud-
ności do miast i  napływem z  terenów wiejskich. Były trzy takie jednostki,
a mianowicie miasto Ozorków i Głowno oraz gmina Dmosin. Z dużym praw-
dopodobieństwem można stwierdzić, że gminy te tracą mieszkańców na
rzecz innych miast, położonych bliżej, tj. Ozorków na rzecz Zgierza, Alek-
sandrowa i Łodzi, Głowno na rzecz Łodzi i Strykowa, Dmosin zaś na rzecz
Strykowa i Łodzi.
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 171

Rys. 1. Saldo migracji w gminach ŁOM w latach 1999–2008


Źródło: Opracowanie własne na podstawie Banku danych Regionalnych GUS.

Rys. 2. Kierunki migracji w gminach ŁOM w latach 1999–2008


Źródło: Opracowanie własne na podstawie Banku danych Regionalnych GUS.

Ostatnią, będącą w najgorszej sytuacji demograficznej, kategorią gmin są te,


które tracą mieszkańców w wyniku odpływu zarówno do miast, jak i na wieś.
Należą do niej Łódź, Parzęczew oraz gmina wiejska Głowno. Zaobserwowane
kierunki migracji pokrywają się z  wynikami badań przeprowadzonych przez
zespół autorów J. Jakóbczyk-Gryszkiewicz, Sz. Marcińczak i A. Siejkowska (s.
43–53, 2010).
W wyniku migracji pojawił się zwiększony popyt na grunty nadające się do
zabudowy, co zaowocowało dużą liczbą wniosków o  wyłączenie gruntów rol-
172 | Cezary Brzeziński

nych z  produkcji rolniczej. Aby zbadać wielkość zjawiska, przeanalizowano


sprawozdania RRW-11, w  których zawarte są informacje na temat wielkości
i celu odrolnienia gruntów rolnych we wszystkich gminach ŁOM w analizowa-
nym okresie (tab. 2).

Rys. 3. Powierzchnia gruntów rolnych wyłączonych z produkcji rolniczej w latach 1999–2008


w gminach ŁOM
Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów starostw powiatowych oraz urzędów miast i gmin
ŁOM.

Biorąc pod uwagę powierzchnię gruntów rolnych wyłączonych z  produk-


cji ogółem, można wyróżnić cztery kategorie gmin. Do pierwszej zaliczono te,
w których powierzchnia gruntów wyłączonych z produkcji rolniczej jest duża
i  sięgała od 70 do 175 ha. Należały do niej miasta i  gminy Stryków, Aleksan-
drów Łódzki, Rzgów oraz gmina Zgierz i  Nowosolna. Z  wyjątkiem Tuszyna,
są one zgrupowane w północnej części aglomeracji (rys. 3). Są to jednostki, na
terenie których obserwuje się duży ruch inwestycyjny w zakresie budowy do-
mów mieszkalnych jednorodzinnych oraz rozwijają się zakłady przemysłowe
(centrum logistyczne w Strykowie, podstrefa Łódzkiej specjalnej strefy ekono-
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 173

micznej w Aleksandrowie Łódzkim, tereny inwestycyjne wokół węzłów Emilia


i Piątek na autostradzie A-2 w gminie Zgierz).
Do kolejnej grupy, w której wielkość odrolnionych gruntów wahała się od 39
ha do 52 ha, weszły miasta i gminy położone w południowo zachodniej części
aglomeracji (miasto i gmina Pabianice, Konstantynów Łódzki, Ksawerów oraz
Lutomiersk i jedna położona na północ od Łodzi, tj. miasto Zgierz.
W  trzeciej grupie znalazły się jednostki, w  których odrolniona powierzch-
nia wahała się od 17,8 do 31,2 ha. Były to głównie gminy położone w południo-
wo-wschodniej części aglomeracji i  —  z  wyjątkiem Brójec —  nie graniczące
z Łodzią. Są to miasto i gmina Tuszyn oraz gminy Koluszki, Brzeziny, Dłutów.
Ponadto zaliczono do niej gminy Ozorków i Parzęczew, położone w północno-
-zachodniej części ŁOM i niegraniczące z Łodzią.
Do ostatniej grupy —  o  najmniejszej powierzchni (do 11 ha) odrolnionych
gruntów należą gminy położone we wschodniej części aglomeracji (miasto
i gmina Głowno, miasta Brzeziny i Koluszki oraz gminy Dmosin, Rogów, Jeżów)
oraz jedno miasto w północno‑zachodniej części (Ozorków).
Analizując powierzchnię gruntów rolnych wyłączonych z  produkcji pod
tereny mieszkaniowe, zauważamy największą ich liczbę w  mieście i  gminie
Aleksandrów Łódzki, gdzie wyniosła ona 88,8 ha, miejscowości wiejskie Zgierz
(71 ha), Nowosolna (56,5 ha) oraz Pabianice (44,1ha). Nieco mniej takich terenów
mamy w kolejnej grupie gmin, w której powierzchnia wyłączeń waha się od 22,1
ha w  miejscowościach wiejskich gmin Brzeziny i  Brójce do 35,6 ha w  gminie
Ksawerów. Do grupy tej, oprócz wyżej wymienionych obszarów, należą miasta
i gminy Stryków i Rzgów, miasta Konstantynów Łódzki, Zgierz i Pabianice oraz
miejscowości wiejskie gmin Koluszki, Dłutów, Dobroń, Lutomiersk.
Do trzeciej grupy zaliczono miejscowości wiejskie gmin Ozorków (10,3 ha) i Pa-
rzęczew (15,5 ha). Położone są one w północno zachodniej części aglomeracji.

Tabela 2. Powierzchnia gruntów rolnych wyłączonych z produkcji rolniczej w gminach ŁOM


w latach 1999–2008
Powierzchnia gruntów rolnych wyłączonych z produkcji rolniczej
w ha
Jednostka terytorialna
pod tereny pod tereny
ogółem
przemysłowe mieszkaniowe
Powiat zgierski 495,34 51,71 256,1
Miasto Zgierz 46,63 6,98 33,4
Gmina Zgierz 92,9 3,29 70,7
Miasto i Gmina Aleksandrów Łódzki 116,11 7,21 88,77
Miasto i gmina Stryków 174,88 20,25 26,42
Miasto Głowno 3,34 0,53 2,71
Gmina Głowno 4,56 0 1,16
Miasto Ozorków 10,51 2,43 7,11
Gmina Ozorków 22,84 9,3 10,35
Gmina Parzęczew 23,48 0 15,47
174 | Cezary Brzeziński

Powierzchnia gruntów rolnych wyłączonych z produkcji rolniczej


w ha
Jednostka terytorialna
pod tereny pod tereny
ogółem
przemysłowe mieszkaniowe
Powiat Pabianicki 309,82 46,3 241,38
Miasto Konstantynów Łódzki 44,09 9,43 33,2
Miasto Pabianice 52,26 2,7 32,56
Gmina Pabianice 49,15 5 44,15
Gmina Ksawerów 50,9 13,4 35,65
Gmina Lutomiersk 39,86 5,23 34,16
Gmina Dobroń 42,82 8,27 33,18
Gmina Dłutów 30,71 2,28 28,42
Powiat Łódzki Wschodni 256,78 4,01 150,69
Gmina Andrespol 5,06 0 3,91
Gmina Nowosolna 70,82 0 56,51
Gmina Brójce 30,36 0 22,08
Miasto Koluszki 9,35 3,51 4,09
Obszar wiejski gminy Koluszki 31,17 0 29,8
Miasto i gmina Rzgów 92,26 0 26,96
Miasto i gmina Tuszyn 17,76 0,5 7,34
Powiat Brzeziński 39,53 10,11 26,94
Miasto Brzeziny 2,74 0,52 1,02
Gmina Brzeziny 22,5 0,17 22,09
Gmina Jeżów 1,57 0,32 0,95
Gmina Rogów 1,92 0 1,82
Gmina Dmosin 10,8 9,1 1,06
Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów starostw powiatowych oraz urzędów miast i gmin
ŁOM.

Do jednostek o najmniejszej powierzchni gruntów wyłączonych z produkcji


rolnej pod tereny mieszkaniowe należą przede wszystkim gminy skoncentro-
wane w północno‑wschodniej części aglomeracji oraz — w pojedynczych przy-
padkach — na południu i północnym zachodzie. Powierzchnia wyłączona wa-
hała się od 0,9 ha w gminie Rogów do 7,34 ha w mieście i gminie Tuszyn
Podobną sytuację, choć o dużo mniejszej skali zjawiska, obserwujemy w przy-
padku analizy terenów odrolnionych pod tereny przemysłowe (rys. 4).
Do jednostek, w których przeznaczono największą powierzchnię terenu na
ten cel, należą miasto i gmina Stryków (20,2 ha) oraz gmina Ksawerów (13,4 ha).
Kolejna grupę stanowią gminy, w których powierzchnia ta wahała się od 5 ha
w miejscowościach wiejskich gminy Pabianice do 9,4 ha w gminie Konstanty-
nów Łódzki. Ponadto do grupy tej należały miasto Zgierz, miasto i gmina Alek-
sandrów Łódzki, gminy Ozorków, Lutomiersk, Dobroń oraz Dmosin.
Trzecią — ostatnią grupę, gdzie w ogóle zaobserwowano ten proces — stano-
wiły gminy, w których wielkość wyłączeń zamykała się w przedziale od 0,2 ha
(miejscowość wiejskie gminy Brzeziny) do 3,3 ha (gmina Zgierz). Tego rzędu ska-
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 175

la wyłączeń miała miejsce także w Brzezinach, Głownie, Ozorkowie, Pabianicach


oraz miejscowościach wiejskich gmin Tuszyn, Jeżów, Dłutów. W  pozostałych
miejscowościach należących do aglomeracji wyłączenia nie występowały.

Rys. 4. Powierzchnia gruntów rolnych wyłączonych z produkcji rolniczej pod osiedla


mieszkaniowe i pod tereny przemysłowe w latach 1999–2008
Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów starostw powiatowych oraz urzędów miast i gmin
ŁOM.

Podsumowując należy stwierdzić, iż największa skala zmian następuje


w miastach i gminach graniczących z Łodzią. Szczególnie wyróżniają się tutaj
miasta i gminy Aleksandrów Łódzki, Stryków, Zgierz Pabianice, Konstantynów
Łódzki, gminy Nowosolna, Ksawerów, Dłutów, Dobroń i  Lutomiersk. Trzeba
jednak pamiętać, że mamy do czynienia jedynie z decyzjami o odrolnieniu, co
nie oznacza, że grunty te zostały zabudowane. Uzyskane informacje mówią
nam tylko o podaży gruntów do zabudowy.
Ostatnim elementem, który został poddany analizie, jest liczba pozwoleń
na budowę budynków mieszkalnych jednorodzinnych w  gminach Łódzkiego
Obszaru Metropolitalnego. W okresie badanych dziesięciu lat, do gmin o naj-
176 | Cezary Brzeziński

większej liczbie wydanych pozwoleń należą gmina Zgierz, obszar wiejski gminy
Aleksandrów Łódzki i miasto Zgierz (rys.5).
Kolejna grupa gmin obejmuje przedział od 411 (gmina wiejska Ozorków)
pozwoleń do 615 (miasto Aleksandrów Łódzki). Należą do niej także obszary
wiejskie gminy Stryków. Do trzeciej grupy gmin zakwalifikowano Parzęczew
oraz miasta Ozorków i Głowno. Najmniej pozwoleń wydano w mieście Stryko-
wie i gminie Głowno.

Tabela 3. Pozwolenia na budowę nowych budynków mieszkalnych jednorodzinnych w gminach


Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego w latach 1999–2008

Pozwolenia
Jednostka terytorialna
na budowę
Powiat zgierski 5842
Miasto Aleksandrów Łódzki 615
Miasto Głowno 262
Miasto Ozorków 255
Miasto Stryków 66
Miasto Zgierz 880
Gmina Aleksandrów Łódzki 1211
Gmina Głowno 109
Gmina Ozorków 411
Gmina Stryków 546
Gmina Zgierz 1231
Gmina Parzęczew 256
Powiat Pabianicki 2026
Miasto Pabianice 496
Miasto Konstantynów Łódzki 477
Gmina Pabianice 595
Gmina Ksawerów 267
Gmina Lutomiersk 444
Gmina Dobroń 411
Gmina Dłutów 257
Powiat Łódzki Wschodni 3727
Gmina Andrespol 707
Gmina Nowosolna 800
Gmina Brójce 511
Miasto i gmina Koluszki 629
Miasto i gmina Rzgów 582
Miasto i gmina Tuszyn 498
Powiat Brzeziński 790
Miasto Brzeziny 263
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 177

Pozwolenia
Jednostka terytorialna
na budowę
Gmina Brzeziny 236
Gmina Jeżów 67
Gmina Rogów 103
Gmina Dmosin 121
Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów starostw powiatowych oraz urzędów miast i gmin
ŁOM.

Rys. 5. Liczba pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych jednorodzinnych w gminach ŁOM


w latach 1999–2008
Źródło: Opracowanie własne na podstawie materiałów starostw powiatowych oraz urzędów miast i gmin
ŁOM.
178 | Cezary Brzeziński

3. Suburbanizacja ekonomiczna Łódzkiego Obszaru


Metropolitalnego w latach 2001–2007

Na przestrzeni lat obserwuje się na terenach podmiejskich zmiany nie tylko


w sferze przestrzennej, lecz również funkcjonalnej. Znajduje to m.in. odzwier-
ciedlenie we wzroście liczby firm o charakterze nierolniczym na terenach wiej-
skich. Zmiany te są związane przede wszystkim z  rozwojem cywilizacyjnym
wsi, zmianami w stylu życia jej mieszkańców oraz napływem ludności miejskiej
na tereny podmiejskie. Działalność firm nierolniczych często jest powiązana
z usługami świadczonymi na rzecz ludności napływowej bądź z wykonywanym
zawodem migrantów. Jest to przejaw suburbanizacji ekonomicznej. Obszerną
pracę poświęcona przemianom społeczno—  gospodarczym wsi aglomeracji
łódzkiej napisał M. Wójcik (2008).

Rys. 6. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 45.0 EKD
— wznoszenie budynków znoszenie budynków” w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

W celu zobrazowania suburbanizacji ekonomicznej dokonano analizy zmia-


ny wielkości liczby podmiotów gospodarczych w latach 2001–2007 o charakte-
rze niereprezentowanym lub słabo reprezentowanym na obszarach wiejskich.
Wykorzystano w tym celu prace M. Zatheya (2006), który przeprowadził takie
badania dla sołectw gmin podmiejskich Wrocławia. Do takich działalności za-
liczono świadczenie usług z  zakresu budownictwa, sprzątania i  czyszczenia
wnętrz budynków, mycia okien i porządkowania bezpośredniego otoczenia bu-
dynków, pośrednictwa finansowego, działalności prawniczej, rachunkowości
i księgowości, doradztwa z zakresu działalności związanej z prowadzeniem in-
teresów i zarządzania, architektury i inżynierii, świadczenia pracy dla jednego
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM)  |  179

pracodawcy, poligrafii, reklamy, działalności związanej z rekrutacją i udostęp-


nianiem pracowników oraz świadczeniem usług transportowych.

Rys. 7. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.70 EKD
— sprzątanie i czyszczenie budynków w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Obserwuje się wyraźny wzrost liczebności podmiotów zajmujących się wzno-


szeniem budynków. W roku 2001 było ich 3165, pod koniec zaś analizowanego
okresu już 3776. Największa ich liczba zlokalizowana jest w miastach aglome-
racji oraz w gminach wiejskich Zgierz i Andrespol. Nieco mniej występuje na
obszarze miasta i  gminy Aleksandrów Łódzki, Stryków, gminach wiejskich
Brójce, Rzgów, Ksawerów i  Pabianice. Miejsca te pokrywają się z  obszarami
o największej liczbie wydanych pozwoleń na budowę (rys. 6). W zdecydowanej
większości gmin nastąpiło zwiększenie liczby podmiotów, przy czym wraz ze
wzrostem odległości od Łodzi spada ich liczba.
Wzrosła również liczba podmiotów zajmujących się sprzątaniem i czyszcze-
niem budynków z 134 do 155. Największa ich koncentracja występuje na tere-
nach o dużym napływie ludności i dużej liczbie pozwoleń na budowę, tj. mia-
stach i gminach otaczających Łódź (rys. 7).
W efekcie intensywnych procesów budowlanych nastąpiło zwiększenie zapo-
trzebowania na instytucje zajmujące się udzielaniem pożyczek, pośrednictwem
pieniężnym oraz ubezpieczaniem i  prowadzeniem funduszu emerytalno ren-
towego. O  ile na początku omawianego okresu było ich 928, to po sześciu la-
tach już 1129. Najwięcej takich podmiotów (pomijając prawie wszystkie miasta
ŁOM) zarejestrowano w gminach wiejskich graniczących z Łodzią (rys. 8).
W latach 2001–2007 wyraźnie wzrosła liczba podmiotów świadczących dzia-
łalność prawniczą. O ile na początku okresu było ich 65, to pod koniec już 145.
180 | Cezary Brzeziński

Dużą ich liczbą charakteryzowały się jednostki graniczące z Łodzią od północ-


nego zachodu i południowego wschodu, tj. miasto Zgierz, miasto i gmina Alek-
sandrów Łódzki i Rzgów, Nowosolna, Andrespol, Głowno (rys. 9).

Rys. 8. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 65.0–67


EKD -pośrednictwo finansowe w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Rozwój gospodarczy i pojawienie się nowych firm na obszarach podmiejskich


wpłynęły na zwiększenie się liczby podmiotów świadczących usługi z  zakresu
działalności rachunkowo-księgowej. Łączna ich liczba wzrosła ze 231 do 314. Naj-
bardziej znaczące zmiany nastąpiły na terenach gmin wiejskich lub obszarów
wiejskich gmin wiejsko‑miejskich, graniczących ze stolicą województwa (rys. 10).
Podobna sytuacja miała miejsce w  przypadku firm służących doradztwu
z  zakresu prowadzenia działalności gospodarczej. Ich ogólna liczba wzrosła
z 106 do 240 w roku 2007, przy czym największe przyrosty nastąpiły w gminie
Zgierz, Nowosolna, Andrespol i na obszarze wiejskim gminy Stryków, na nieco
zaś mniejszą skalę w jednostkach graniczących z Łodzią od południowego za-
chodu (rys. 11).
Natomiast mniejszą dynamiką wzrostu cechowały się podmioty gospodarcze
prowadzące działalność z zakresu architektury i inżynierii. Liczba ich w latach
2001–2007 zwiększyła się z 377 do 444, przy czym najbardziej zauważalne przy-
rosty nastąpiły na obszarach wiejskich graniczących z Łodzią (rys. 12).
W  analizowanym przedziale czasowym nastąpił duży, bo prawie dwukrot-
ny wzrost liczby jednoosobowych podmiotów gospodarczych prowadzących
działalność na rzecz jednego podmiotu oraz nieco mniejszy firm zajmujących
się rekrutacją i udostępnianiem pracowników. Na obszarze aglomeracji liczba
podmiotów pierwszej grupy wzrosła z 153 do 195, drugiej zaś z 162 do 206. Jak
stwierdza M. Zathey „o ile sam sposób zawiązania stosunku pracy nie jest prze-
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 181

jawem zmiany działalności i dowodem na ewolucję funkcji wsi i gminy, o tyle


przejaw wykorzystywania nowych możliwych form pracy (…) świadczy o inno-
wacyjności i dyfuzji rozwiązań w zakresie prowadzenia interesów, zarządzania
i organizacji pracy.” (M. Zathey 2006, s. 265).

Rys. 9. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.11 EKD
— działalność prawnicza w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Podobnie jak w poprzednich przypadkach, najbardziej wyraźne zmiany na-


stąpiły na terenach wiejskich. Trzeba jednak zauważyć, że w przypadku jed-
noosobowych podmiotów gospodarczych prowadzących działalność na rzecz
jednego podmiotu zmiany wystąpiły również w gminach wiejskich oddalonych
od Łodzi (rys. 13 i 14).
Do nowych działalności gospodarczych na terenach wiejskich można zali-
czyć działalność wydawniczą, poligraficzną oraz powiązane z nimi firmy rekla-
mowe. Liczba podmiotów świadczących usługi z zakresu działalności wydaw-
niczej i  poligraficznej wzrosła w  powiecie zgierskim z  166 do 206, firm rekla-
mowych zaś z 99 do 157. W obu przypadkach również najbardziej zauważalne
przyrosty nastąpiły na obszarach wiejskich przyległych do Łodzi (rys. 15 i 16).
Bliskość dużego miasta, jakim jest Łódź, daje możliwość funkcjonowania
podmiotom, które mogą świadczyć usługi na jej terenie, będąc jednocześnie
zarejestrowane w innej gminie. Przykładem takiej, działalności jest transport
lądowy pasażerski. Liczba takich podmiotów nie wzrosła co prawda znacząco
w badanym okresie (z 589 do 656), lecz obserwuje się wzrost ich liczby na tere-
nach wiejskich — szczególnie tych graniczących z Łodzią (rys. 17).
Uzyskane dane pokrywają się z obserwacjami poczynionymi przez M. Wój-
cika w zakresie zmian w rodzaju prowadzonej działalności w wybranych gmi-
nach aglomeracji łódzkiej (M. Wójcik 2008, 134–138).
182 | Cezary Brzeziński

Rys. 10. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.12 EKD
działalność rachunkowo-księgowa w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Rys. 11. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.14 EKD
— doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzanie w latach
2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 183

Rys. 12. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie


74.20 EKD — działalność w zakresie architektury i inżynierii w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Rys. 13. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.50B
EKD — jednoosobowe podmioty gospodarcze prowadzące działalność na rzecz jednego
podmiotu w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
184 | Cezary Brzeziński

Rys. 14. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.50A
EKD — działalność związana z rekrutacją i udostępnianiem pracowników w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Rys 15. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 22.1 i 22.2
EKD — działalność wydawnicza i poligraficzna
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
Suburbanizacja przestrzenna i ekonomiczna obszarów podmiejskich na przykładzie gmin Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego (ŁOM) | 185

Rys. 16. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 74.40
EKD — reklama w latach 2001–2007
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.

Rys. 17. Liczba podmiotów gospodarczych w gminach ŁOM sklasyfikowanych w grupie 60.21,
60.22, 60.23 EKD — transport lądowy pasażerski, rozkładowy pozostały, działalność taksówek
osobowych oraz transport lądowy pasażerski pozostały
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
186 | Cezary Brzeziński

4. Podsumowanie
Uzyskanie informacje potwierdzają, że najbardziej intensywne procesy świad-
czące o  postępującej suburbanizacji, zarówno w  aspekcie przestrzennym, jak
i ekonomicznym obserwuje się w miastach i gminach graniczących z Łodzią,
przy czym na terenach wiejskich zjawiska te są z  oczywistych względów naj-
bardziej widoczne. Gminami o  najbardziej intensywnych procesach suburba-
nizacji są miasto i gmina Aleksandrów Łódzki oraz gminy Zgierz i Nowosolna.
Wraz z napływem nowych mieszkańców pojawiła się duża podaż terenów do za-
budowy. Gminy te charakteryzują się największymi powierzchniami gruntów
rolnych, które zostały wyłączone z produkcji rolnej pod osiedla mieszkaniowe.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na obraz zmian jest fakt, że gminy te
znajdują się na terenach atrakcyjnych pod względem przyrodniczym. Występu-
ją tam obszary chronionego krajobrazu, rezerwaty przyrody i parki krajobrazo-
we. Na terenie pozostałych gmin powiatu procesy suburbanizacji są mniej in-
tensywne, przede wszystkim ze względu na słabsze skomunikowanie z Łodzią
i mniej atrakcyjne otoczenie.
Obok suburbanizacji przestrzennej obserwujemy także suburbanizację eko-
nomiczną, wiążącą się ściśle z  przemianami funkcjonalnymi. Analiza zmian,
które zaszły na przestrzeni sześciu lat, wskazuje wyraźnie, że procesy te są na-
jintensywniejsze na obszarach przyległych do Łodzi, a  szczególnie na obsza-
rach wiejskich.
Trzeba mieć świadomość, że samo rozrastanie się miast, jeśli tylko odbywa
się ono w sposób planowy, z poszanowaniem przestrzeni i efektywnym jej wy-
korzystaniem na obszarach już zabudowanych — nie jest procesem negatyw-
nym. Dopiero gdy następuje ono w sposób chaotyczny i rozproszony, uwidacz-
niają się wszystkie jego niepożądane cechy, o których wspomniano we wstępie.
Przegląd literatury na temat tych procesów w  Polsce1 wyraźnie wskazuje, że
suburbanizacja wokół aglomeracji i małych miast w naszym kraju, w tym oczy-
wiście i aglomeracji łódzkiej, ma charakter żywiołowy.

1Szerzej na temat procesów suburbanizacji w  Polsce i  konsekwencji z  nią związanych można


znaleźć w pracach T. Sławiński, M. Denis (2008); P. Lorens (2005); T. Ossowicz, T. Zipser (2006); S.
Kozłowski (2006); K. Kamieniecki (2002); A Lisowski, M. Grochowski (2008).
Literatura

1. Altkorn J., 1999, Strategia marki, PWE, Warszawa.


2. Andrzejewski R., 1983, W poszukiwaniu teorii fizjocenozy, „Wiadomości
Ekologiczne” 29.
3. Andrzejewski R., 1985, Ekologia a planowanie, „Wiadomości Ekologiczne” 311.
4. „AQUAProjekt” S.C., 1997, Katedra Ekologii Stosowanej Uniwersytetu
Łódzkiego.
5. Banachowicz B., 2004, Konflikty społeczne w grze o przestrzeń, [w:] D. Stawasz
(red.), Ekonomiczno-organizacyjne uwarunkowania rozwoju — teoria i praktyka,
Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź.
6. Bańka A., 2002, Społeczna psychologia środowiskowa, Wydawnictwo Naukowe
SCHOLAR, Warszawa.
7. Bański J., 1999, Obszary problemowe w rolnictwie Polski, „Prace Geograficzny”,
172, IGiPZ PAN.
8. Barick H., Kotler Ph., 1991, A Framework for Marketing Image Management,
Winter.
9. Barnett H., Morse Ch., 1967, Ekonomika zasobów naturalnych, Książka i Wiedza,
Warszawa.
10. Bauman Z., 2000, Globalizacja, PIW, Warszawa.
11. Bauman Z., 2004, Życie na przemiał, Wyd. Literackie, Kraków.
12. Bauman Z., 2006, Płynna nowoczesność, Wyd. Literackie, Kraków.
13. Bell P. A., Greene Th. C., Fisher J. D., Baum A., 2004, Psychologia środowiskowa,
Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk.
14. Blakely E., Snyder M., 1997, Fortress America. Washington: Brookings
Institution.
15. Blewąska J., 2009, Będzie Bełchatów II?, „Gazeta Wyborcza Łódź” 02.01.2009.
16. Boguni-Borowska M., 2008, Codzienność życia społecznego — wyzwania dla
socjologii XXI wieku, [w:] Sztompka P., Boguni-Borowska M. (red.), Socjologia
codzienności, Znak, Kraków.
17. Boryczka E., 2008, Tożsamość Łodzi, czyli o prawdzie tego miasta, [w:]
Nowoczesne miasto. Badania, instrumenty, analizy, M. E. Sokołowicz, Z.
Przygodzki (red.), Wydawnictwo Biblioteka, Łódź.
18. Boryczka E., Sulikowski T., Przygodzki Z., Sokołowicz M. E., 2008, Wizerunek
miasta w oczach studentów łódzkich uczelni publicznych — III edycja badań, Łódź
2007; [w:] Przygodzki Z., Sokołowicz M. E. (red.), Nowoczesne miasto. Badania,
instrumenty, analizy, Wydawnictwo Biblioteka, Łódź.
19. Braun E., City Marketing. Towards an intedrated approach, Erasmus Research
Institute of Management (ERIM), http://publishing.eur.nl/ir/repub/asset/13694/
EPS2008142ORG9058921802Braun.pdf

187
188 | Literatura
20. Budzyński W., 2002, Wizerunek firmy jako element jej wartości, [w:]
A. Wiśniewski, E. Hościłowicz (red.), Aktualne problemy marketingu w Polsce,
„Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku”,
Seria I, nr 4, Białystok.
21. Castells M., 1982, Kwestia miejska, KiW, Warszawa.
22. Castells M., 1997, Power of Identity, Blackwell Publishers.
23. Chabowski R., 2007, Kwestia klasyfikacji i nazewnictwa osiedli zamkniętych
w Warszawie, [w:] B. Jałowiecki, W. Łukowski (red.), Gettoizacja polskiej
przestrzeni miejskiej, Wydawnictwo SWPS Academica, Wydawnictwo Naukowe
SCHOLAR, Warszawa.
24. Chmielewski J. M., 2001, Teoria urbanistyki w projektowaniu i planowaniu miast,
Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa.
25. Chmielewski T., 2005, Zasady planowania przyrodniczej rewitalizacji miast
i zarządzania jej realizacją [w:] „Teka Komisji Architektury, Urbanistyki
i Studiów Krajobrazowych Volume 1”, Wydawnictwo Akademii Rolniczej
z Lublinie, Lublin.
26. Chojnicki Z., 1988, Koncepcja terytorialnego systemu społecznego, „Przegląd
Geograficzny”, 60, 4.
27. Cloke P., Philo Ch., Sandler D., 1991, Approaching Human Geography. An
Introduction to Contemporary Theoretical Debates, Paul Chapman Publishing
Ltd, London.
28. Cosgrove D., Jackson P., 1987, New directions in cultural geography, Area, 19.
29. Czochański J., 2007, Dezintegracja przestrzenna w rozwoju obszaru metropolii
trójmiejskiej, [w:] Kistowski M., Korwel-Lejkowska B. (red.), Waloryzacja
środowiska przyrodniczego w planowaniu przestrzennym, „Problemy Ekologii
Krajobrazu”, t. XIX, Gdańsk–Warszawa.
30. Dana B., 2009, Spalarnia? Tak, ale nie w centrum, „Gazeta Wyborcza Łódź”,
18.08.2009.
31. Dana B., 2010, Łodzianie chcą spalarni śmieci, „Gazeta Wyborcza Łódź”,
22.01.2010.
32. Dana B., Kozerawska M., 2010, Spalarnia śmieci będzie jednak na Widzewie,
„Gazeta Wyborcza Łódź”, 23.06.2010.
33. Długosz D., Garbacik A., 2000, Podstawy zarządzania konfliktami społecznymi,
Wydawnictwo Ars Nova, Poznań.
34. Dmochowska-Dudek K., 2008, Usługowe obiekty NIMBY w oczach mieszkańców
Łodzi, [w:] A. Rochmińska (red.), Theoretical and Empirical Researches on
Services Turing Socio-Economic Changes, „Space–society–economy” no 8, Łódź.
35. Domański R., 2007, Gospodarka przestrzenna. Podstawy teoretyczne,
Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
36. Dyczewski L., 1995, Kultura polska w procesie przemian, Lublin.
37. Dylikowa A., 1973, Krainy geograficzne. Geografia Polski, PWN, Warszawa.
38. Fiedor B. (red.), 2002, Podstawy ekonomii środowiska i zasobów naturalnych,
Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa.
39. Florek M., 2007, Podstawy marketingu terytorialnego, Wydawnictwo Akademii
Ekonomicznej w Poznaniu, Poznań.
40. Florida R., 2002, The Rise of the Creative Class and How It’s Transforming Work,
Leisure, Community and Everyday Life, NY: Basic Books, New York.
41. Francescato D., Mebane W., 1973, How citizens view two great cities: Milan and
Rome [w:] “Image and Environment” (red.) R. M. Downs, D. Stea, Chicago.
42. Fundacja Ulicy Piotrkowskiej, Tożsamość Łodzi, 2006, „Kronika Miasta Łodzi”
nr 1/2006, Łódź.
Literatura  |  189

43. Gaczek W., 2003, Zarządzanie w gospodarce przestrzennej, Oficyna Wydawnicza


Branta, Bydgoszcz–Poznań.
44. Gądecki J., 2007, „Za murami” — krytyczna analiza dyskursu na temat osiedli
typu gated communities w Polsce, [w:] B. Jałowiecki, W. Łukowski (red.),
Gettoizacja polskiej przestrzeni miejskiej, Wydawnictwo SWPS Academica,
Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR, Warszawa.
45. Gądecki J., 2009, Za murami. Osiedla grodzone w Polsce — analiza dyskursu,
Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław.
46. Gąsior-Niemiec A., Glasze G., Putz R., Sinz D., 2007, Grodzenie miasta: casus
Warszawy, „Studia Regionalne i Lokalne”, 4, 30.
47. Giddens A., 2006, Nowoczesność i tożsamość, PWN, Warszawa.
48. Glińska E., Florek M., Kowalewska A., 2009, Wizerunek miasta od koncepcji do
wdrożenia, Wolters Kluwer Business, Warszawa.
49. Gnacikowska W., 2008, Fabryka zamiast rekreacji, „Gazeta Wyborcza Łódź”,
08.04.2008.
50. Grocholska J., 1980, Obszary konfliktowe — problem badawczy w przestrzennym
zagospodarowaniu kraju, „Przegląd Geograficzny”, 52, 3, IGiPZ PAN, Warszawa.
51. Groeger L., 2004, Waloryzacja przestrzeni mieszkaniowej w opiniach klientów
łódzkich biur obrotu nieruchomościami, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego,
Łódź.
52. Gwosdz K., 2001, Dynamika wyobrażeń i stereotypów Górnego Śląska w latach
dziewięćdziesiątych, [w:] I. Sagan, M. Czepczyński (red.), Wybrane problemy
badawcze geografii społecznej w Polsce, Katedra Geografii Ekonomicznej
Uniwersytetu Gdańskiego, Gdynia.
53. Haber Z., 2001, Kształtowanie terenów zieleni z elementami ekologii,
Wydawnictwo Akademii Rolniczej, Poznań.
54. Haguae C., Jenkins P. (red.), 2005, Place identity, participation and planning,
Routledge.
55. Hereźniak M., 2005, Kreowanie marki narodowej — rola idei przewodniej
na przykładzie projektu „Marka dla Polski”, [w:] H. Szulce, M. Florek (red.),
Marketing terytorialny — możliwości aplikacji, kierunki rozwoju, Wydawnictwo
Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, Poznań.
56. Huber K., 1994, Image, czyli jak być gwiazdą na rynku, Businessman Book,
Warszawa.
57. Jagiełło M., 2007, Ostra dyskusja o więziennych planach, „Gazeta Wyborcza
Łódź”, 23.05.2007.
58. Jakóbczyk-Gryszkiewicz J., 1988, Niektóre aspekty urbanizacji wsi w strefie
podmiejskiej Łodzi, „Acta Universitatis Lodzienzis, Folia Geographica”, nr 9.
59. Jakóbczyk-Gryszkiewicz J., 1991, Zróżnicowanie urbanizacji wsi w strefie
podmiejskiej Łodzi, „Acta Universitatis Lodzienzis, Folia Geographica”, nr 13.
60. Jakóbczyk-Gryszkiewicz J., 1998, Przeobrażenia stref podmiejskich dużych miast.
Studium porównawczestrefy podmiejskiej Warszawy, Łodzi i Krakowa, UŁ, Łódź.
61. Jakóbczyk-Gryszkiewicz J., Marcińczak Sz., Siejkowska A., 2010, Dynamika
i skutki procesów urbanizacji w regionach miejskich po 1990 roku na przykładzie
regionu miejskiego Łodzi, UŁ, Łódź.
62. Jałowiecki B., 1988, Społeczne wytwarzanie przestrzeni, Wyd. KiW, Warszawa.
63. Jałowiecki B., 1999, Metropolie, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania
w Białymstoku, Białystok.
64. Jałowiecki B., 2005A, Przestrzeń ludyczna — nowe obszary metropolii, „Studia
Regionalne i Lokalne”, 3.
65. Jałowiecki B., 2005B, Społeczny język architektury. Od gotyckiej katedry do
hipermarketu, [w:] B. Jałowiecki, A. Majer, M. S. Szczepański (red.), Przemiany
190  |  Literatura
miasta. Wokół socjologii Aleksandra Wallisa, Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR,
Warszawa.
66. Jałowiecki B., 2007A, Fragmentacja i prywatyzacja przestrzeni, [w:] B.
Jałowiecki, W. Łukowski (red.), Gettoizacja polskiej przestrzeni miejskiej,
Wydawnictwo SWPS Academica, Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR, Warszawa.
67. Jałowiecki B., 2007B, Globalny świat metropolii, Wydawnictwo Naukowe
SCHOLAR, Warszawa.
68. Jałowiecki B., 2000, Społeczna przestrzeń metropolii, Wydawnictwo Naukowe
SCHOLAR, Warszawa.
69. Jałowiecki B., Krajewska M., Olejniczak K., 2003, Klasa metropolitalna
w przestrzeni Warszawy, „Studia Regionalne i Lokalne”, 1, 11.
70. Jałowiecki B., Łukowski W. (red.), 2006, Społeczności lokalne. Teraźniejszość
i przyszłość, Scholar, SWPS, Warszawa.
71. Janiak M., 2006, Definiowanie to proces. Twórzmy łódzkie metapolis, [w:]
„Kronika Miasta Łodzi”, UMŁ, nr 1.
72. Jansson J., Power D. (red.), 2006, Image of the City, Uppsala University.
73. Jokiel P., Maksymiuk Z., 1993, Mapa hydrologiczna 1:50 000, ark. Pabianice,
Andrzejów, Głowno, Łódź-Zachód, Zgierz. Główny Geodeta Kraju.
74. Junghardt, R., 1996, ABC promocji miast, gmin i regionów, Fundacja im. F.
Eberta, Gliwice, s. 35 [cyt. za:] Szromnik A., 2007, Marketing terytorialny: Miasto
i region na rynku, Wolters Kluwer Polska, Kraków.
75. Kamieniecki K., 2002, Rozprzestrzenianie się miast — współczesny problem
niezależnie od kontroli zjawiska, [w:] K. Kamieniecki, (red.) Raport. Miasto za
miastem. 3/2002, Instytut Rozwoju na Rzecz Ekorozwoju, Warszawa, sierpień.
76. Kania K., 2008, „Manufaktura” jako miejsce w przestrzeni społecznej Łodzi,
maszynopis pracy magisterskiej, Zakład Geografii Regionalnej i Społecznej UŁ,
promotor dr M. Wójcik.
77. Karwińska A., 2008, Gospodarka przestrzenna. Uwarunkowania społeczno-
kulturowe, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
78. Kirk W., 1952, Historical Geography and the Concept of Behavioral Environment,
Indian Geographical Society.
79. Kołodziejski J., 1982, Realizacja celów rozwoju w warunkach narastania
konfliktów w gospodarce przestrzennej, [w:] Konflikty polskiej przestrzeni,
„Biuletyn KPZK” PAN, 120,Warszawa.
80. Kondracki J., 2000, Geografia regionalna Polski, Wydawnictwo Naukowe PWN,
Warszawa.
81. Kontakty sąsiedzkie w miejscu zamieszkania, 2008, komunikat z badań Centrum
Badania Opinii Publicznej, czerwiec 2008, Warszawa, BS 92/2008.
82. Koter M., Liszewski S., Suliborski A., 2000, Łódź i region Polski Środkowej.
Podręcznik wiedzy o regionie dla liceów, Łódzkie Towarzystwo Naukowe, Łódź.
83. Kotler Ph., 1975, Marketing for „nonprofit organizations”, Prentice Hall,
Englewood Cliffs, New Jersey.
84. Kotler Ph., Armstrong G., Saunders J., Wong V., 1999, Principles of Marketing.
Second European Edition, Prentice Hall Europe.
85. Kotus J., 2006, Terytorialne podsystemy społeczne o charakterze wspólnotowym
w mieście, „Przegląd Geograficzny”, 78, 2.
86. Kowinsky W. S., 2002, The Malling of America, (bez miejsca wydania, USA).
87. Kozłowski S., 2006, (red), Żywiołowe rozprzestrzenianie się miast. Narastający
problem aglomeracji miejskich w Polsce, Katolicki Uniwersytet Lubelski
Jana Pawła II, Polska Akademia Nauk Komitet „Człowiek i środowisko” przy
Prezydium PAN, Białystok, Lublin, Warszawa.
Literatura  |  191

88. Koźlak A., 2008, Wpływ wizerunku marki regionu na jego konkurencyjność, [w]
Marketing przyszłości, Trendy. Strategie. Instrumenty, red. G. Rosa, A. Smalec,
„Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego Ekonomiczne Problemy Usług”
nr 26, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin.
89. Krajewska H., 2004, Konflikt w gospodarce przestrzennej, [w:] T. Markowski (red.)
Przestrzeń w zarządzaniu rozwojem regionalnym i lokalnym, „Biuletyn KPZK”
PAN, z. 211.
90. Kurowski K. (red.), 2002, Parki krajobrazowe Polski Środkowej, Katedra
Geobotaniki i Ekologii Roślin Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź.
91. Kwiatek-Sołtys A., 2004, Małe miasta województwa małopolskiego w okresie
transformacji ustrojowej, AP, Kraków.
92. Lisowski A., 2003, Koncepcje przestrzeni w geografii człowieka, Wyd. UW,
Warszawa.
93. Lisowski A., 2009, Problemy ze współczesną identyfikacją pojęcia
„suburbanizacja”, [w:] W. Maik (red.) Aglomeracje miejskie w Polsce na
przełomie XX i XXI wieku. Problemy rozwoju i przekształceń strukturalnych
i funkcjonowania. Instytut Geografii i Gospodarki Przestrzennej Wyższej Szkoły
Gospodarki w Bydgoszczy, Bydgoszcz.
94. Liszewski S. (red.), 2001, Zarys monografii województwa łódzkiego, ŁTN, Łódź.
95. Liszewski S. (red.), 2001, Zarys monografii województwa łódzkiego. Funkcja
regionalna Łodzi i jej rola w kształtowaniu województwa, Łódzkie Towarzystwo
Naukowe, Łódź.
96. Lorens P., 2005, (red.) Problem suburbanizacji, Biblioteka Urbanisty 7, Urbanista,
Warszawa.
97. Low I., 2003, Behind the gates: life security and the pursuit of happiness in
fortress America, London, Routledge.
98. Łuczak A., 2000, Wizerunek miasta, „Samorząd Terytorialny” nr 1–2.
99. Łuczak A., 2005, Istota tożsamości miasta, „Samorząd Terytorialny”, nr 1.
100. Łuczak A., 2006, Wizerunek jako element strategii marketingowej miasta, [w:]
T. Markowski (red)., Marketing terytorialny, „Studia KPZK PAN”, tom CXVI,
Warszawa.
101. Macek I., 1998, Konflikty ekologiczne w procesie transformacji w Polsce, [w:] S.
Wróbel (red.), Polska w procesie przeobrażeń ustrojowych, Katowice.
102. Machaj I., 2000, Samorząd terytorialny a gospodarczy. Kształtowanie się
strategii rozwoju lokalnego, [w:] M. Malikowski, Z. Seręga (red.), Konflikty
społeczne w Polsce w okresie przemian systemowych. Studia, komunikaty, eseje,
Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Rzeszów, t. 2.
103. Maik W., Stachowski J., 1995, Preteoretyczne modele pojęciowe w geografii
społecznej i ich rola w budowie teorii i wyjaśnianiu zjawisk społeczno-
przestrzennych, „Acta Universitatis Lodziensis, Folia Geographica”, 19.
104. Majer A., 2000, Konflikty miejskie. Próba rozwinięcia tematu, [w:] M. Malikowski,
Z. Seręga (red.), Konflikty społeczne w Polsce w okresie przemian systemowych.
Studia, komunikaty, eseje, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej,
Rzeszów, t. 2.
105. Martin H.P., Schumann H., 1999, Pułapka globalizacji. Atak na demokrację
i dobrobyt, Wyd. Dolnośląskie, Wrocław.
106. Matczak A., Szymańska D., 1997, Studia nad strukturą przestrzenno-funkcjonalną
miasta. Przykład Brodnicy, UMK, Toruń.
107. Mazurek M., 2008, Tożsamość przestrzenna jako wyznacznik zakorzenienia
wśród mieszkańców współczesnych Kaszub, [w:] Tożsamość i przynależność.
O współczesnych przemianach identyfikacji kulturowych w Polsce i w Europie,
192  |  Literatura
(red.) M. Kempny, G. Woroniecka, P. Załęcki, Wyd. Naukowe Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika, Toruń.
108. McKenzie C., 2003, Common-Interest Housing in the Communities of Tomorrow.
Housing Policy Debate”, 14. ½.
109. Michalski W., Suliborski A., 1985, Procesy urbanizacji w strefie podmiejskiej na
przykładzie gminy Dobroń, „Acta Universitatis Lodzienzis, Folia Geographica”, nr 5.
110. Michałowski L., 2007, Granice bezpieczeństwa, czyli krótka historia pewnego
bloku, [w:] B. Jałowiecki, W. Łukowski (red.), Gettoizacja polskiej przestrzeni
miejskiej, Wydawnictwo SWPS Academica, Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR,
Warszawa.
111. Mierzejewska L., 2004, Przyrodnicze aspekty rozwoju zrównoważonego miast,
Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań.
112. Mitchell D., 2000, Cultural geography. A critical introduction, Blackwell, Oxford.
113. Mizgajski A., Stępniewska M., 2009, Koncepcja świadczeń ekosystemów
wdrażanie zrównoważonego rozwoju, [w:] Kiełczewski D., Kiełczewska B.,
Ekologiczne problemy zrównoważonego rozwoju, Wydawnictwo Wyższej Szkoły
Ekonomicznej, Białystok.
114. Mordwa S., 2003, Wyobrażenia miast Polski Środkowej, Wydawnictwo UŁ, Łódź.
115. Nalewajko J., Nowak A., 2003 Stacje benzynowe jako element struktury
przestrzennej Łodzi, [w:] T. Marszał (red.), Zagospodarowanie przestrzeni
miejskiej Łodzi, „Biuletyn KPZK PAN”, 203, Warszawa.
116. Niczyporuk D. (red.), 2004, Stare i nowe struktury społeczne w Polsce, t. 5,
Terytorialne struktury społeczne, UMCS, Lublin.
117. Nie dla alei, 2002, „Gazeta Wyborcza Łódź”, 12.03.2002.
118. Nowak M., 2001, Protesty lokalizacyjne jako egzemplifikacja zmiany systemowej
połowy lat dziewięćdziesiątych, [w:] P. Buczkowski, P. Matczak (red.), Konflikt
nieunikniony. Wspólnoty i władze lokalne wobec konfliktów spowodowanych
rozwojem, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Bankowej, Poznań.
119. Odum E. P., 1977, Podstawy ekologii. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne,
Warszawa.
120. Olaczek R., 1971, Przewodnik po województwie łódzkim, Nasza Przyroda — Liga
Ochrony Przyrody.
121. Olaczek R., 1999, Słownik szkolny. Ochrona przyrody i środowiska,
Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne Spółka Akcyjna, Warszawa
122. Olins W., 2004, Wally Olins o marce, Instytut Marki Polskiej, Warszawa.
123. Olszewska J., 2000, Wizerunek jako narzędzie tworzenia przewagi strategicznej
gminy, „Marketing i Rynek” nr 11.
124. Owczarek D. A., 2007, Życie społeczne zamkniętych osiedli warszawskich— czyli
co się dzieje za bramą?, [w:] B. Jałowiecki, W. Łukowski (red.), Gettoizacja polskiej
przestrzeni miejskiej, Wydawnictwo SWPS Academica, Wydawnictwo Naukowe
SCHOLAR, Warszawa.
125. Papińska E., 2001, Wpływ antropopresji na zmiany środowiska geograficznego
województwa łódzkiego (w granicach z lat 1975–1998), „Acta Geographica
Lodziensia”, nr 81, Łódzkie Towarzystwo Naukowe, Łódź.
126. Paturalska-Nowak E., 2005, Łódzki Obszar Metropolitalny w kontekście ustaleń
Planu Zagospodarowania Przestrzennego woj. łódzkiego, [w:] T. Markowski (red.),
Planowanie i zarządzanie w obszarach metropolitalnych, „Biuletyn KPZK PAN”,
221, Warszawa.
127. Piątkowska K., 2006, Być obecnym, „Kronika Miasta Łodzi”, nr 1.
128. Pirveli M., 2005, Architektura „mówi” językiem symboli [w:] Przemiany miasta.
Wokół socjologii Aleksandra Wallisa, (red.) B. Jałowiecki, A. Majer, M. S.
Szczepański, Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR, Warszawa.
Literatura  |  193

129. Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Łódzkiego, 2002, www.


bppwl.lodzkie.pl.
130. Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Łódzkiego, 2009,
Aktualizacja, projekt październik 2009, www.bppwl.lodzkie.pl.
131. Pluta J., 2006, Tożsamość i lokalność. Uwagi o związku wrocławian z przestrzenią
miasta, [w:] P. Żuk, J. Pluta (red.), My, wrocławianie. Społeczna przestrzeń miasta,
WD, Wrocław.
132. Poczucie bezpieczeństwa i opinie o pracy policji, 2009, komunikat z badań
Centrum Badania Opinii Publicznej, maj 2009, Warszawa, BS 74/2009.
133. Przewoźniak M, 2004, Płaty i korytarze ekologiczne w strukturze miasta
— teoria i praktyka, [w:] A. Cieszewska (red.) Płaty i korytarze jako elementy
struktury krajobrazu — możliwości i ograniczenia koncepcji, Problemy Ekologii
Krajobrazu, t. XIV, Warszawa.
134. Przewoźniak M., 2009, Klasyfikacja systemów przyrodniczych miast. Teoria
i zastosowania w zarządzaniu obszarami zurbanizowanymi, [w:] T. Markowski,
D. Drzazga (red.), System przyrodniczy w zarządzaniu rozwojem obszarów
metropolitalnych, „Studia KPZK PAN”, T.CXXIII, Warszawa.
135. Przygodzki Z., Sokołowicz M. E., 2009, Rola wizerunku miasta w kontekście
wzrostu znaczenia mobilności kapitału ludzkiego, Wydawnictwo Uniwersytetu
Łódzkiego, [w:] A. Jewtuchowicz, A. Rzeńca (red.), Współczesne wyzwania miast
i regionów, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź.
136. Przytacznikowa M., Makiełło-Jarża G., 1982, Podstawy psychologii ogólnej,
Warszawa.
137. Rachwał T., 2005, Zachowania głównych przedsiębiorstw przemysłowych
w strukturze obszaru metropolitalnego, [w:] Z. Makieła, T. Marszał (red.),
Infrastruktura techniczno-ekonomiczna w obszarach metropolitalnych, ”Biuletyn
KPZK PAN”, 222, Warszawa.
138. Ratajczyk N., Drzazga D., 2005, Rewitalizacja przyrodnicza a procesy zarządzania
rozwojem miasta na przykładzie Łodzi, Teka Kom. Arch. Urb. Stud. Krajobr.
— OL PAN, 2005.
139. Rembowska K., 2000, Zmiana a wartości. Miasto postsocjalistyczne, XIII
Konwersatorium Wiedzy o Mieście.
140. Rembowska K., 2000, Tożsamość lokalna i regionalna. Region Łódzki, „Acta
Universitatis Lodziensis, Folia Geographica Socio-Oeconomica”, 3.
141. Rembowska K., 2007, Globalizacja, multikulturalizm i przemiany tożsamości,
„Acta Universitatis Lodziensis, Folia Geographica Socio-Oeconomica”, 8.
142. Ries A., Trout J., 2007, Positioning: The Battle for Your Mind, McGraw-Hill, New
York 2001, s. 14; [cyt. za:] R. Rojek, Marka narodowa, Gdańskie Wydawnictwo
Psychologiczne, Gdańsk.
143. Rojek R., 2007, Marka narodowa, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne,
Gdańsk.
144. Runc J., 1998, Ochrona środowiska a konflikty społeczne w Polsce, Wydawnictwo
Naukowe Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, Poznań.
145. Rydz E. (red.), 2006, Rola małych miast w rozwoju obszarów wiejskich, Studia
Obszarów Wiejskich, t. 11, KOW PTG, ZBOB IGIPZ PAN, Warszawa.
146. Rydz E., Jażewicz I., 2002, Przeobrażenia demograficzno-społeczne w strukturach
wewnętrznych byłych i obecnych miast powiatowych na wybranych przykładach
Pomorza, [w:] I. Jażdżewska (red.), Współczesne formy osadnictwa miejskiego i ich
przemiany, XV Konwersatorium Wiedzy o Mieście, KGMiT UŁ, Łódź.
147. Ryfkin J., 2003, Wiek dostępu. Nowa kultura hiperkapitalizmu, w której płaci się
za każdą chwilę życia, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław.
194  |  Literatura
148. Rykiel Z., 1999, Przemiany struktury społeczno-przestrzennej miasta polskiego
a świadomość terytorialna jego mieszkańców, „Prace Geograficzne”, 170, IGiPZ PAN.
149. Sauer C. O., 1941, Foreword to historical geography, “Annals”, Association of
American Geographers, vol. 31.
150. Sławiński T., Denis M., 2008, Rozlewanie się zabudowy w świetle zmian
ustawodawstwa z 1994 i 2003 roku, [w:] Anusz S., (red.) Planowanie przestrzenne
w Polsce po wprowadzeniu ustroju samorządowego. Diagnoza stanu i nowe
propozycje, Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa, Warszawa.
151. Sobczyk W., Szczołko-Pawlak H., 2004, Warunki życia mieszkańców małych
miast Lubelszczyzny na przykładzie Krasnobrodu, [w:] I. Jażdżewska (red.),
Zróżnicowanie warunków życia ludności w mieście, XVII Konwersatorium
Wiedzy o Mieście, UŁ, Łódź.
152. Starosta P., 1995, Poza metropolią. Wiejskie i małomiasteczkowe zbiorowości
lokalne a wzory porządku makrospołecznego, UŁ, Łódź.
153. Starosta P., 2000, Konflikt lokalny, [w:] M. Malikowski, Z. Seręga (red.), Konflikty
społeczne w Polsce w okresie przemian systemowych. Studia, komunikaty, eseje,
Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Rzeszów, t. 2.
154. Straszewicz L., 1954, Strefa podmiejska Łodzi, „Przegląd Geograficzny”, z. 4.
155. Suliborski A., 2001, Funkcje i struktura funkcjonalna miasta. Studium
teoretyczno-empiryczne, Wydawnictwo UŁ, Łódź.
156. Sweeney J., 1993, Economic Theory of Depletable Resources: an Introduction,
[w:] A.V. Kneese, J. Swenney, Handbook of Natural Resources and Energy
Economics, II, North-Holland, Amsterdam.
157. Szczepański M. S., 2005, Społeczności lokalne i regionalne a ład kontynentalny
i globalny, [w:] W. Wesołowski (red.), Kręgi integracji i rodzaje tożsamości. Polska,
Europa, Świat, Scholar, Warszawa.
158. Szkurłat E., 2002, Miejsca symboliczne w mieście jako obraz świadomości
zbiorowej, [w:] E. Orłowska (red.) Kultura jako przedmiot badań geograficznych.
„Studia teoretyczne i regionalne”, Oddział Wrocławski PTG, Wrocław.
159. Szmatka J., 2007, Małe struktury społeczne. Wstęp do mikrosocjologii
strukturalnej, PWN, Warszawa.
160. Szromnik A., 2007, Marketing terytorialny: Miasto i region na rynku, Wolters
Kluwer Polska, Kraków.
161. Sztucki T., 1995, Promocja. Sztuka pozyskiwania nabywców, Placet, Warszawa.
162. Szulczewska B., Kaftan J. (red.), 1996, Kształtowanie systemu przyrodniczego
miasta, Instytut Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej, Warszawa.
163. Szulczewska B., Kaliszuk E., 2005, Koncepcja systemu przyrodniczego miasta:
geneza, ewolucja i znaczenie praktyczne, [w:] „Teka Komisji Architektury,
Urbanistyki i Studiów Krajobrazowych Volume 1”, Wydawnictwo Akademii
Rolniczej z Lublinie, Lublin.
164. The Millenium Ecosystems Assessment, Ecosystems and Human Well-being:
Synthesis, 2005, Island Press, Washington, D.C.
165. Thurow L. C., 1999, Przyszłość kapitalizmu. Jak dzisiejsze siły ekonomiczne
kształtują świat jutra, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław.
166. Tobera P., 2000, Konflikt i konkurencja, [w:] M. Malikowski (red.), Konflikty
społeczne w Polsce w okresie przemian systemowych. „Studia, komunikaty, eseje”,
Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Rzeszów, t. 1.
167. Tobiasz P., 2007, Mentalna encyklopedia Łodzi, [w:] Genius Loci, nr 5.
168. Turowski J., 2001, Socjologia. Małe struktury społeczne, TN KUL, Lublin.
169. Uchwała nr IX/155/07 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 11 kwietnia 2007 r.
w sprawie przyjęcia programu pn. „Strategia rozwoju klastra w Łodzi na lata
2007–2015”.
Literatura  |  195

170. Uchwała nr LVII/1074/09 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie
przyjęcia „Strategii rozwoju ulicy Piotrkowskiej w Łodzi na lata 2009–2020”.
171. Uchwała nr LXXVII/1793/02 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 3 kwietnia 2002 r.
w sprawie przyjęcia „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
przestrzennego miasta Łodzi”.
172. Uchwała nr XVII/279/07 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 28 sierpnia 2007 r.
w sprawie przyjęcia Programu Nowe Centrum Łodzi.
173. Urban sprawl in Europe. The ignored challenge, 2006, EEA Report, No. 10/2006,
EEA, Copenhagen.
174. Wallis A., 1979, Informacja i gwar, Warszawa.
175. Wallis A., 2001, Pojęcie obszaru kulturowego. Pojęcie centrum. Krajobraz
i szata informacyjna, [w:] Socjologia miasta — wybór tekstów, wybór i opr. M.
Malikowski, S. Solecki, Rzeszów.
176. Wasiak P., 2007, Mieszkańcy nie chcą tej drogi, „Gazeta Wyborcza Łódź”,
08.09.2007.
177. Wasiak P., 2009, Nie będą mieli drogi pod oknami, „Gazeta Wyborcza Łódź”,
20.06.2009.
178. Węcławowicz G., 2007, Geografia społeczna miasta. Zróżnicowania społeczno-
przestrzenne, PWN, Warszawa.
179. Włodarczyk B., 1999, Przemiany form aktywności turystycznej. Przykład
Krawędzi Wyżyny Łódzkiej, Łódzkie Towarzystwo Oświatowe, Łódź.
180. Wood L., 2005, Brands and Brand Equity: Definition and Management,
„Management Decision”, 38, 2000, s. 662–669; [cyt. za] Heath R. L. (red.),
Encyclopedia of Public Relations, vol. 2, Sage Publications, London–New Delhi.
181. Woźniak T., Turkowski S., 2007, Zasady renaturyzacji rzek łódzkich, Urząd
Miasta Łodzi, Wydział Gospodarki Komunalnej, Łódź.
182. Wójcik K., 1997, Public relations od A do Z, t. 1, Placet, Warszawa.
183. Wójcik M., 2008, Przemiany społeczno-gospodarcze wsi aglomeracji łódzkiej
w okresie transformacji ustrojowej, UŁ, Łódź.
184. Wójcik M., 2009, Centrum handlowo-rozrywkowe jako „miejsce” w przestrzeni
społecznej Łodzi. Przykład Manufaktury, Space–Society–Economy, 9, Czynniki
społeczne w gospodarce przestrzennej i planowaniu przestrzennym, KGPiPP UŁ,
Łódź.
185. Wright J. K., 1947, Terrae Incogitae: The place of the Imagination in Geography,
“Annals”, Association of American Geographers, vol. 37.
186. Zastawnik A., 2005, Rozwój infrastruktury technicznej w obszarach
metropolitalnych w aspekcie uwarunkowań społecznych, [w:] Z. Makieła,
T. Marszał (red.) Infrastruktura techniczno-ekonomiczna w obszarach
metropolitalnych, „Biuletyn KPZK PAN”, 222, Warszawa.
187. Zathey M., 2006, Ewolucja procesu suburbanizacji w regionie miejskim Wrocławia
w XX i XXI wieku, [w:] T. Ossowicz, T. Zipser (red.), Urbanistyka w działaniu.
Teoria i praktyka. Materiały II Kongresu Urbanistyki Polskiej. Biblioteka
Urbanisty 9. Urbanista. Warszawa.
188. Zuziak Z., 1995, Rozwiązywanie konfliktów środowiskowych w gospodarce
przestrzennej, [w:] L. M. Salomon i in. (red.), Gospodarka samorządów
terytorialnych w świetle doświadczeń amerykańskich, Fundacja Promocji
Czystych Technologii TECHEKO, Łódź.
189. Żuchowska-Skiba D., 2000, Kreatywna rola mediów masowych w ukazywaniu
konfliktów społecznych, [w:] M. Malikowski (red.), Konflikty społeczne w Polsce
w okresie przemian systemowych. Studia, komunikaty, eseje, Wydawnictwo
Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Rzeszów, t. 1.