Vous êtes sur la page 1sur 3

Jak wspczesna zyka udowadnia marksistowsk teori wartoci?

Paul Cockshott February 21, 2011

Przypominam sobie, jak bdc studentem usyszaem od profesora ekonomii, e o ile labourzystowska teoria wartoci bya wanym etapem w historii ekonomii, obecnie wiemy ju, e bya ona bdna. Dwudziestowieczni ekonomici jak Straa czy Samuelson wykazali, e nieuzasadnione jest przydzielanie pracy szczeglnej roli w tym, jak rozumiemy ksztatowanie si cen. Zamiast tego, struktura cen moe by doskonale zrozumiana jako wynik kosztw monetarnych ponoszonych przez rmy oraz zachowania maksymalizujcych zyski przedsibiorcw. Jeli w rzeczywistoci nie ma czego takiego jak warto pracy, to w konsekwencji marksistowska teoria wyzysku jest jedynie nieuzasadnionym wtargniciem uprzedze moralnych do  pozytywnej nauki ekonomii. partii komunistycznej, To jest tylko anegdota, ale znaczcy jest tutaj fakt, e nawet prominentni komunistyczni intelektualici wierzyli, e centralny komponent teorii marksistowskiej jest z naukowego punktu widzenia, bezwartociowy. W tej perspektywie widzimy jak sabo przygotowani byli intelektualici ruchu komunistycznego na zmasowane ideologiczne ataki na socjalizm lat 80-tych i 90-tych. Pomoc nadesza z nieoczekiwanej strony. Dwadziecia pic lat temu dwch matematykw, Moshe Machover i Emanuel Farjoun, wydao ksik pt.  Prawa Chaosu . Opracowanie to zawiera cakowicie nowy punkt widzenia na sposb funkcjonowania kapitalizmu, jako systemu chaotycznego i nieuporzdkowanego. Intuicja Farjouna i Machovera podpowiadaa, e w zyce zostay ju wypracowane teorie opisujce podobne, nieuporzdkowane i chaotyczne systemy. W gospodarce rynkowej, setki tysicy rm i pojedynczych osb oddziauj na siebie, kupujc i sprzedajc towary i usugi. Przypomina to gaz, w ktrym due iloci czsteczek rwnie oddziauje na siebie, odbijajc si jedna od drugiej. Fizyka okrela takie systemy mianem  posiadajcych du liczb stopni swobody , przez co rozumie si, e ruch wszystkich pojedynczych czstek jest  wolny lub przypadkowy. Ale pomimo tego, e pojedyncze czsteczki maj swobod ruchu, jestemy w stanie co o nich powiedzie jako o zgrupowaniu. Moemy okreli ich przecitn prdko (temperatur) i ich prawdopodobny rozkad w przestrzeni. Gazi zyki, ktra bada te zalenoci, jest mechanika statystyczna lub termodynamika. Zamiast tworzy deterministyczne stwierdzenia, Profesor, ktry nas tego uczy, Ian Steedman, by dziaaczem lewicowym, aktywnym czonkiem

zajmuje si ona prawdopodobniestwami i rednimi, jednak mimo to dochodzi ona do podstawowych praw, praw termodynamiki, ktre rzdz zachowaniem si naszego wszechwiata. I teraz niespodzianka! Kiedy Farjorn i Machover zastosowali metod mechaniki statystycznej do ekonomii kapitalistycznej, odkryli, e otrzymane przewidywania niemal doskonale wspgraj z labourzystowsk teori wartoci, opisan w I tomie  Kapitau Karola Marksa. Marks. Mechanika statystyczna wykazaa, e ceny towarw bd si zmienia w zalenoci od stopnia udziau pracy dokadnie tak, jak zaoy Poniewa rynek jest chaotyczny, poszczeglne ceny nie bd rwnay si zawartoci woonej w nie pracy, jednak bd gromadziy si bardzo blisko tyche wartoci. W pierwszym tomie  Kapitau labourzystowska teoria wartoci jest przyjta jako empiryczna wskazwka. Marks wiedzia, e jest ona poprawna, jednak nie uzasadni dlaczego. A tutaj nareszcie mamy teori zyczn wyjaniajc j. Zadaniem nauki jest odsanianie znanych mechanizmw. one tworzy prognozy, ktre s werykowalne. Nastpnie moe Jeli dwie konkurujce teorie

tworz rne prognozy odnonie rzeczywistoci, za pomoc obserwacji moemy osdzi, ktra teoria jest prawdziwa. Na tym polega metoda naukowa. Teoria Farjouna i Machovera wysuwa pewne przewidywania, ktre s sprzeczne z przewidywaniami krytykw Marksa, takich jak Samuelson. W szczglnoci, ich teoria przewiduje, e przedsibiorstwa z wysokim stosunkiem pracy do kapitau bd bardziej zyskowne. Konwencjonalna ekonomika twierdzi natomiast, e nie ma systematycznych rnic pomidzy stopami zysku rnych przedsibiorstw ze wzgldu na stopnie udziau pracy. Werykacja tych dwch teorii udowania, e Farjourn i Machover mieli racj. Przedsibiorstwa z wikszym udziaem pracy w stosunku do kapitau s bardziej zyskowne. I jest to dokadnie to, czego mona si spodziewa, jeli rdem zysku jest wyzysk pracy a nie  kapita. Przewidywania, oparte na tej teorii nie tylko okazay si empirycznie poprawne, ale jednoczenie poztywnie zwerykoway marksistowsk teori wyzysku robotnika. Kolejnym duym krokiem bya praca zyka Wiktora Jakowenki, ktry wykaza w ksice  Mechanika statystyczna pienidza , e w gospodarce rynkowej pienidze peni t sam rol, jak w zyce energia. Tak jak suma energii jest zachowana w zderzeniach pomidzy czsteczkami, tak i pienidz nie ulega zmianie poprzez czynnoci kupna i sprzeday. Jak na razie, jest to oczywiste. Implikacje takie oczywiste ju nie s. Jakowenko wykaza, e prawa termodynamiki zastosowane do opisu rozkadu pienidzy pomidzy ludmi maj tak sam form jak zastosowane do opisu rozkadu energii pomidzy czsteczkami w gazach. Rozkad ten nazywa si rozkadem Gibbsa-Boltzmanna. To wszystko brzmi bardzo naukowo, ale co to waciwie znaczy? Rozkad Gibbsa-Boltmanna w odniesieniu do pienidzy oznacza, e niewielu ludzi skoczy z bardzo du iloci pienidzy, a ogromna wikszo ludzi z bardzo ma. Mwi on, e rozkad pienidza bdzie nierwny, dokadnie tak, jak obserwujemy to w spoeczestwie kapitalistycznym. W rzeczy samej  Jakowenko

pokaza, e rozkad majtku w USA jest zbliony do rozkadu Gibbsa-Boltzmanna. Istnieje tendencja zgodnie z ktr uwaa si, e bogaci ludzie zawdziczaj swoje bogactwo inteligencji lub wysikowi. Fizyka mwi nam, e tak nie jest. Wemy jakkolwiek gospodark rynkow  dziki zastosowaniu samego prawa przypadku, wielkie iloci pienidzy skocz w rkach niewielkiej liczby ludzi. W rzeczywistoci, jeli przyjrzymy si np. USA zobaczymy, e rozkad bogactwa jest jeszcze bardziej nierwny ni wynika to z rozkadu Gibbsa-Boltzmanna. Jeli prawo zastosowa bezporednio  mielibymy milionerw, ale nie - miliarderw. Skd wic si bierze taka rozbieno? Pierwotne rwnania Jakowenki opisyway gospodark, ktr Marks opisaby jako prost produkcj towarow. Zakada ona tylko kupowanie i sprzedawanie. W niedawnej pracy Jakowenki i Wrighta zostao wykazane, e jeli zmodykuje si te rwnania tak, aby uwzgldni rwnie albo zysk z pienidza albo moliwo zatrudniania siy roboczej, wtedy rwnania te przewiduj polaryzacj populacji na dwie grupy. Ogromna wikszo spoeczestwa, klasa robotnicza i drobna buruazja objta jest prawem rozkadu dochodw Gibbsa-Boltzmanna. Jednak jest jeszcze druga klasa, ktrej dochd pochodzi z kapitau i ktrej bogactwo stosuje si do innego prawa, nazywanego prawem potgowym. I ponownie, szczegowy wgld w rozkad majtku dokadnie potwierdza przewidywania teorii Jakowenki. Ten fakt  pisze Jakowenko  udowadnia, e Marks mia racj, gdy twierdzi, e wspczesne spoeczestwo skada si z dwch rnych i przeciwstawnych sobie klas  kapitalistw i robotnikw. Widzimy wic e wspczesna zyka nie tylko udowodnia, e Marks mia racj w podstawach swojej analizy, ale rwnie wykazaa, e mia racj dlatego, e jego wnioski mona wyprowadzi z najbardziej podstawowych praw zyki  z praw termodynamiki. Kolejny, mniej oczywisty wniosek jaki mona wyprowadzi z zyki, dotyczy zagadnienia, dlaczego socjalizm rynkowy jest niepodany. Z pracy Jakowenki wynika, e rezultatem socjalistycznej gospodarki rynkowej bdzie bardzo nierwny rozkad pienidza. Ten przypadek rwnie poddany jest dziaaniu prawa GibbsaBoltzmanna. biedna. Z tego odtworzy si kapitalizm. Tak, jak napisa Lenin  maa produkcja rodzi kapitalizm i buruazj w sposb cigy, dzie po dniu, godzin po godzinie, spontanicznie i na masow skal . Paul Cockshott tumaczenie z j. angielskiego: Tow. Bie artyku pochodzi z portalu "Marxism-Leninism today" http://mltoday.com/subject-areas/political-economy/how-physics-is-validatingthe-labor-theory-of-value-457.html Niewielka liczba osb lub spdzielni skoczy posiadajc due sumy pienidzy, podczas gdy wikszo ludzi lub spdzielni pozostanie bardzo