Vous êtes sur la page 1sur 73

w ie dz

ja ko

interdyscyplinarna grupa gender studies


______ n i w e r s y t e t w r o c a w s k i ______ u

Uniwersytet i emancypacja

z ia a ni e

po lit y cz n

ko a

dza -> e wi

UNIWERSYTET I EmaNcYpacja

dz

n a ia

ie
ityczne po l ->
1

UNIWERSYTET I EmaNcYpacja

wiedza jako dziaanie polityczne -> <- dziaanie polityczne jako wiedza

Pod redakcj Marty Trawinskiej i Magorzaty Maciejewskiej

spis treci
Redakcja Marta Trawinska, Magorzata Maciejewska Recenzja prof. UG dr hab. Lucyna Kopciewicz Projekt okadki Piotr Szewczuk Skad komputerowy Anna Biaek Wydawczyni Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies
Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies Instytut Filologii Angielskiej Uniwersytetu Wrocawskiego ul. Kunicza 22 50-138 Wrocaw http://www.gender.uni.wroc.pl/

7 17

Wstp Praca na uniwersytecie:


proletaryzacja kadry akademickiej oraz kolonizacja menederska na wspczesnych uczelniach wyszych Tomasz Skoczylas

Uniwersytet w logice rynkowej i niebezpieczny kognitariat

31 41 57 75 95

Kierunki sfeminizowane
krta droga ku emancypacji Monika Popow

Exodus z fabryki-wiedzy
Kooperatywne praktyki wsppracy Piotr Antoniewicz

Pomidzy alienacj a emancypacj:


rola rad doktoranckich w ustalaniu pozycji doktorantw na przykadzie Uniwersytetu Gdaskiego Piotr Kowzan Dominik Krzymiski

Wrocaw 2012

ISBN: 978-83-935286-0-8

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku


Magorzata Zieliska

Produkcja wiedzy usytuowanej

Projekt dofinansowany ze rodkw Uniwersytetu Wrocawskiego Ksika na licencji Creative Commons: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?


O zaangaowaniu i obiektywnoci badaczki/badacza Agnieszka Kowalczyk

111 Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy


Wstp do Participatory Action Research Anna Szoucha

interdyscyplinarna grupa gender studies


______ n i w e r s y t e t w r o c a w s k i ______ u

127

(Nie)wolny uniwersytet
Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty i nowoczesnych technologii wsppracy versus praktyki ograniczania dostpu do wiedzy Grzegorz Stuna

Uniwersytet i emancypacja

wstp
W kwietniu 2009 roku grupa studentek/studentw, w ktrej rwnie uczestniczyy czonkinie Interdyscyplinarnej Grupy Gender Studies (IGGS), zorganizowaa na Wydziale Nauk Spoecznych Uniwersytetu Wrocawskiego Miasteczko Edukacji Krytycznej w ramach tygodnia midzynarodowej akcji Odzyskaj swoj edukacj. Na placu WNS-u krcili/y si rzenicy i rzeniczki edukacji, rozmawiajc ze studentkami/studentami o tym, jak zarzyna si edukacj. Inne osoby zbieray podpisy pod listem do wadz uniwersytetu, w ktrym punktowalimy, dlaczego potrzebna jest blokada obecnie prowadzonej restrukturyzacji uniwersytetu i jakich zmian damy (m.in. radykalnego zwikszenia nakadw na edukacj wysz, poprawy materialnej sytuacji studentek/studentw przez budow tanich akademikw i zaprzestania narzucania dodatkowych ukrytych opat za studia, a take zniesienia odpatnoci za studia zaoczne, zatrudnienia doktorantek/ doktorantw na umowy o prac, poprawienie warunkw pracowniczych i pacowych wszystkich osb zatrudnionych w akademii). Od tamtej pory, na fali spotka/wykadw/warsztatw, widzc wielowtkowo sprze midzy patriarchalnymi strukturami uniwersytetu a neoliberalnymi reformami, ktre dotykaj akademi, temat odzyskiwania edukacji powraca i stawa si nieodczn czci dziaa IGGS. Efektem pracy intelektualnej w powizaniu z lokalnym aktywizmem bya konferencja Uniwersytet i Emancypacja: wiedza jako dziaanie polityczne dziaanie polityczne jako wiedza zorganizowana w czerwcu 2010 roku, a jej produktem jest prezentowana Pastwu publikacja. Haso Uniwersytet i emancypacja mona odczytywa w wielu kontekstach. Jednym z nich jest upodmiotowienie poprzez zdobywanie wiedzy, edukacja jako proces, ktry niesie obietnic wyzwolenia. Jednym z miejsc, gdzie zdobywa si wiedz jest uniwersytet. W ramach niniejszej publikacji cel emancypacyjny edukacji jest rozumiany gwnie jako wytwarzanie wiedzy przydatnej dla spoecznoci, czyli takiej, ktra ma realny wpyw na popraw warunkw ycia i pracy ludzi. Czy emancypacja jest jednak istotnym celem wspczesnego uniwersytetu? By odpowiedzie na to pytanie, naley zada kilka kolejnych: jak wiedz wytwarza si dzi na uniwersytecie? kto z tej wiedzy korzysta i w jaki sposb? Uniwersytet nie jest instytucj stojc obok systemu, w ktrym jest tworzony, jego struktury s silnie powizane zarwno z administracj pastwow, jak i gospodark, co oznacza, e podlega procesom restrukturyzacji, ktre wynikaj z dynamiki przeci rzdowych reform i oddziaywania kapitalistycznego rynku. W dodatku hierarchiczny i feudalny charakter uniwersytetu odegra szczegln rol w procesie transformacji w Polsce, zosta bowiem zagospodarowany jako narzdzie do legitymizacji przemian gospodarczych oraz miejsce dostosowywania produkcji wiedzy akademickiej

Uniwersytet i emancypacja

(bada i analiz) dla potrzeb biznesu (zob. Charkiewicz 2009). Fundusze unijne, na fali zmian, jakie przynis nam proces boloski, wspieraj rozwj dziedzin pracujcych na rzecz rentownoci przemysu, jak farmacja, informatyka, oraz nauki zwizane z nowoczesnymi technologiami jak nano- i biotechnologie.1 Z kolei nauki spoeczne angaowane s (czy to porednio czy bezporednio) w badania marketingowe lub analizy suce administracji publicznej. Te procesy nazywa si prywatyzacj wiedzy, ktra legitymizuje dziaania wadzy (pastwowej) i przyczynia si do wytwarzania zysku dla elit biznesowych. Kiedy nauka staje si inwestycj finansow czy te produktem, na ktrym mona zarobi, to wytwarzanie wiedzy jako dobra wsplnego, ktre niesie poytek dla ycia, zdrowia i pracy wszystkich obywateli/obywatelek, schodzi w priorytetach dziaa akademickich na dalszy plan. W obliczu cigej redukcji wydatkw na edukacj wysz, nauka, ktra krytycznie analizuje procesy urynkowienia oraz daje wiedz grupom wykluczonym (z kapitalistycznego zysku) staje si coraz trudniejsza do uprawiania w ramach akademii, dlatego te czsto funkcjonuje poza jej granicami. W procesie przysposabiania uniwersytetu do rynku, zmieniaj si take warunki pracy w akademii oraz materialne podstawy ycia studentw/studentek. Zwikszanie si liczby studentw/studentek (w latach 1990-1999 nastpi wzrost o ponad 300%, BalcerzakParadowska, Koaczek 2001: 22) prowadzi do intensyfikacji pracy kadry akademickiej, w tym doktorantw/doktorantek. Odbiera to czas na badania i produkcj spoecznie przydatnej wiedzy. Logika rynkowa nie omija take oceny pracy osb zatrudnionych w akademii trzeba wytwarza jak najwicej bada i publikacji, by nie straci pracy, lecz rodki na badania i publikacj s albo zawane, albo kierowane na analizy sprzone z rynkiem. Materialny wymiar ycia studentek/studentw pokazuje kolejn odson tego samego mechanizmu. Wysoko stypendium dla najlepszych studentek/studentw na uniwersytecie wrocawskim wyniosa w 2011 roku 450 z, a wysoko stypendium socjalnego (przyznawane na podstawie kryterium dochodowego), waha si od 250 do 350 z, natomiast koszt wynajmu pokoju we Wrocawiu to okoo 600-700 z. Majc do dyspozycji 800 z dochodu (mylc bardzo optymistycznie) po opaceniu dachu nad gow, na ycie pozostaje 150-200z. W takiej sytuacji trzeba zrezygnowa z uczestnictwa w kulturze, mao tego trzeba rwnie zrezygnowa z pomocy naukowych, bo dochd ledwie wystarczy na wyywienie si. Otrzymujc stypendium czy nie, studenci/studentki musz pracowa zarobkowo, czsto na umowach cywilno-prawnych za najnisz krajow pac.
1

Przy wejciu na rynek pracy dowiadczenie braku stabilizacji jest podtrzymywane (a 59 % pracujcych absolwentek i 52% absolwentw z lat 1998-2006 pracowao na podstawie umowy na czas okrelony; Sztanderska, Grotkowska 2009). Dyplom ukoczenia uczelni wyszej zdaje si mie coraz mniejsz warto i nie zapewnia stabilnego zatrudnienia za godziw pensj (zob. miaek, Desperak 2010). Sytuacja materialna doktorantw i doktorantek jest podobna (ich liczba take si zwiksza, natomiast moliwoci zatrudnienia na uniwersytecie staj si coraz rzadsze, a take coraz mniej stabilne). Ten proces mona okreli jako ksztacenie do prekariatu, czyli cigej niepewnoci losu i podstaw ycia. Prekariat wiedzy, czsto nazywany kognitariatem, staje si zasobem taniej i elastycznej siy roboczej w procesie produkcji zyskw, w ktrych nie ma adnego udziau (patrz na to od strony dochodu, ktry starcza zaledwie na reprodukcj ycia). Sprzenie midzy dyscyplinarnym oddziaywaniem mechanizmw rynkowych i wewntrzn struktur uniwersytetu czsto opisywane jest w krytycznych analizach jako przeksztacenie akademii w sprawnie dziaajce przedsibiorstwo-fabryk (referujc do opisu Karola Marksa wytwarzania wartoci dodatkowej dla kapitau, czy czsto stosowanego przez Michela Foucaulta porwnania instytucji szkoy do fabryki czy wizienia, Marks 1951; Foucault 1993, 2010).2 Wspczesny uniwersytet dotykaj procedury maksymalizacji zyskw i minimalizacji kosztw. Inwestuje si tam, gdzie mona jak najwicej zarobi, a redukuje si koszty, jakimi s na przykad: ksztacenie dla dobra wsplnego, prowadzenie spoecznie uytecznych bada, pensje pracownicze czy pomoc socjalna. Taka sytuacja szczeglnie silnie odbija si na naukach spoecznych i humanistycznych: s one w duej mierze niedoinwestowane. W konsekwencji nauki spoeczne i humanistyczne, ktre maj najwicej narzdzi, by ustawia si w optyce krytycznej do obecnych zmian, prowadz walk o przetrwanie i/lub s zinstrumentalizowane do miernika drga rynku i opinii publicznej. Proces ten nie jest take neutralny pciowo, turbo-muskularny kapitalizm wprzgajc w swoje mechanizmy uniwersytet, daje rodki na rozwj zmaskulinizowanych dziedzin pchajcych nowoczesny przemys i finanse. Natomiast niedoinwestowane nauki spoeczne i humanistyczne, w ktrych ksztac si w przewaajcej liczbie kobiety (kognitariuszki), pozostaj na dalszym planie. Mylc o tym, e uniwersytet wytwarza wiedz, ktra staje si prawd (w zwizku z jej naukowym statusem), a wiedza ta podtrzymuje i wzmacnia procesy komercjalizacji i prywatyzacji (take uniwersytetu), podjymy temat emancypacji przede wszystkim jako procesu, ktry stwarza moliwo oporu wobec takich zmian. Obecne reformy uniwersytetu, zmierzajce w kierunku urynkowienia praktyk pedagogicznych i produkowanej wiedzy oraz prekaryzacji warunkw ycia studentek/studentw, pracownikw/ pracownic akademickich, wymagaj szczeglnej uwagi, tak ze strony refleksji naukowej w postaci bada i analiz, jak i ze strony praktycznych dziaa, ktre mog zatrzyma pd po rwni pochyej i przynie nadziej na zmiany. Zawarto niniejszej publikacji wynika w duej mierze z codziennego dowiadczania takich przemian uniwersytetu, a take z aktywnego przeciwdziaania nim. Wytwarzanie wiedzy naukowej w oparciu
2

Uniwersytet Wrocawski nawiza siln wspprac z Wrocawskim Parkiem Technologicznym (jest rwnie jego akcjonariuszem). W skad Parku wchodzi m.in. Klaster Nutribiomed, ktry obejmuje takie brane jak: spoywcza, misna, kosmetyczna, chemiczna, farmacja, produkcja dodatkw do pasz, wytwrstwo pasz i koncentratw, przetwrstwo jaj, weterynaria, gospodarka odpadami. Jednym z celw klastra jest wspieranie czonkw Klastra poprzez transfer wiedzy z orodkw akademickich. Uniwersytet wsppracuje rwnie z lskim klastrem ECO-Energia (produkcja energii) a take z klastrem BioSilesia gwnie skupionym wok brany biotechnologicznej, gdzie opracowywane i produkowane s suplementy diety i kosmetyki. (Zob. Wsppraca Uniwersytetu Wrocawskiego z gospodark 2012).

Zob. np. publikacje Serwisu Edu-factory wydawnictwa Korporacja Ha!Art!

Uniwersytet i emancypacja

o dowiadczenie opresji jest take oporem. Ponadto, zwrotna relacja midzy wiedz i dziaaniem politycznym pokazuje, e oba procesy s nierozczne i wzajemnie siebie wzmacniaj. Myl o takiej synergii przywiecaa naszej pracy nad t publikacj. Publikacja zostaa podzielona na dwie sekcje: Uniwersytet w logice rynkowej i niebezpieczny kogniatariat oraz Produkcja wiedzy usytuowanej. Podzia ten narzuci si samoistnie ze wzgldu na dobr tematw podjtych przez Autorw i Autorki tekstw. Dominujcym wtkiem wielu tekstw jest neoliberalna restrukturyzacja uniwersytetu ideologiczne i materialne wymiary funkcjonowania akademii i rodowiska akademickiego oraz moliwoci stawiania oporu poprzez tworzenie krytycznych i zaangaowanych analiz oraz budowania oddolnych ruchw spoecznych w samej akademii, jak i na zewntrz niej, integrujc w ten sposb problemy pola akademickiego z szersz krytyk spoeczn. Teksty prezentowane w pierwszej sekcji nie tylko krytycznie odnosz si do neoliberalnych przemian na uniwersytecie, ale rwnie wskazuj, w ktrych miejscach i jak moliwy jest opr, w jaki sposb politycznie odpowiedzie na niepokojce nas procesy. Niekwestionowan zalet tych analiz jest to, e nie s pisane zza biurka autorzy/autorki niejednokrotnie odnosz si do osobistych dowiadcze jako uczestnikw/ uczestniczek ruchu studenckiego i doktoranckiego. Mwic o niebezpiecznym kognitariacie/prekariacie, chcemy podkreli dwojakie znaczenie tego niebezpieczestwa. Z jednej strony, coraz silniej dowiadczamy prekaryzacji czy to jako studentki/studenci ze znikajcym wsparciem socjalnym, coraz czciej finansujc swoj edukacj poprzez kredyty, czy jako absolwenci/absolwentki, trafiajc na niestabilne, niskopatne miejsca pracy, czy to jako doktoranci/doktorantki z niejasnym statusem studencko-pracowniczym, czy te moe pracownicy/pracownice nienaukowi/e (osoby sprztajce, bibliotekarze/ bibliotekarki, portierzy/portierki, personel techniczny itp.), pracujc coraz czciej w ramach cicia kosztw jako oursourcingowana sia robocza, przenoszona na mieciowe niestabilne i gorzej patne formy zatrudnienia. Z rnych powodw tracimy poczucie bezpieczestwa materialnego, bezpieczestwa zatrudnienia, a w zwizku z tym te planowania wasnego ycia. Z drugiej strony, jestemy krytyczni/e wobec tych procesw i moemy sta si niebezpieczni/e upolityczniamy nasze dowiadczenia i prbujemy kolektywnie reagowa, budujc rnorodne oddolne struktury. Sekcj Uniwersytet w logice rynkowej i niebezpieczny kognitariat otwiera tekst Tomasza Skoczylasa Praca na uniwersytecie, ktry jest swoistym wprowadzeniem do dyskusji na temat neoliberalnych przemian na uczelniach na Zachodzie. Autor tekstu skupia si przede wszystkim na coraz silniejszej globalnej presji na podporzdkowanie edukacji i szkolnictwa wyszego reguom i potrzebom gospodarki rynkowej. Istotnym elementem tej restrukturyzacji jest zmiana statusu pracownikw/pracownic akademickich proces ten okrela si mianem proletaryzacji kadry akademickiej. Tekst odnosi si rwnie do sytuacji polskiego szkolnictwa wyszego wdraajcego zaoenia procesu boloskiego. Drugi tekst w zbiorze autorstwa Moniki Popow Kierunki sfeminizowane krta droga ku emancypacji pogbia t optyk o upciowione mechanizmy restrukturyzacji uniwersytetu. Odnosi si do kwestii wyaniania si prekariatu/kognitariatu na kierunkach

sfeminizowanych (szczeglnie kierunkach humanistycznych). Autorka analizuje sprzecznoci tkwice midzy obietnic emancypacji poprzez edukacj i zdobywaniem wyszego wyksztacenia przez kobiety a patriarchalnymi oraz opartymi na kapitalistycznym wyzysku procesami reprodukcji spoecznej. Tekst ten jest swoist feministyczn interwencj w toczc si take w Polsce debat na temat prekariatu, wskazujc, e proces wyaniania i reprodukowania prekariatu nie jest pciowo neutralny. Kolejn warstw relacji midzy urynkowionym uniwersytetem a niebezpiecznym kognitariatem pokazuje Piotr Antoniewicz w tekcie Exodus z fabryki-wiedzy. Autor podejmuje prb okrelenia politycznych i etycznych wyzwa, jakie stoj przed ruchami spoecznymi krytycznymi zarwno wobec systemu feudalnego na uniwersytecie, jak rwnie neoliberalnej restrukturyzacji akademii. Antoniewicz postuluje, by w warunkach pogbiajcych si nierwnoci spoecznych i dowiadczania prekarnoci przez rne grupy spoeczne, realizowa program prekarnej socjologii publicznej , ktra przede wszystkim odpowiadaaby na potrzeby spoeczestwa, integrujc zaangaowanie na rzecz sprawiedliwoci spoecznej z prb budowania demokratycznego uniwersytetu. Poczenie diagnozy z postulatami zmian, ktre przedstawione zostaj w trzech pierwszych artykuach, ucielenia si w dowiadczeniach aktywizmu opisywanych w nastpnym tekcie Piotra Kowzana i Dominika Krzymiskiego Pomidzy alienacj a emancypacj: rola rad doktoranckich w ustalaniu pozycji doktorantw na przykadzie Uniwersytetu Gdaskiego. Analiza autorw wpisuje si w tradycj bada bojowych (militant research), czc produkcj wiedzy i dziaania politycznego, opisuje ruch doktorancki, ktrego byli uczestnikami, wskazujc na strukturalne, materialne oraz ideologiczne warunki powstania oraz bariery rozwoju ruchu. Zasadniczymi kwestiami stay si dla autorw: status doktoranta/doktorantki w hierarchicznej, feudalnej strukturze uniwersyteckiej podlegajcej restrukturyzacji neoliberalnej (zwaszcza w kontekcie tzw. procesu boloskiego), jak rwnie kolektywnie dowiadczane przechodzenie na pozycje prekariatu dziadostwa. Problemem prekariatu z wyszym wyksztaceniem zajmuje si rwnie Magorzata Zieliska w tekcie Znaczenie nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku, gdzie pokazany jest globalny wymiar acucha edukacji i pracy. Tekst, silnie osadzony w badaniach wasnych autorki, ujawnia na przykadzie polskich migrantw i migrantek wiele puapek i sprzecznoci zwizanych z obietnic emancypacji oraz awansu poprzez edukacj. Autorka czy strukturalne uwarunkowania masowego bezrobocia wrd absolwentw szk wyszych oraz dewaluacj dyplomw uniwersyteckich ze zjawiskiem migracji zarobkowych i dowiadczaniem prekaryzacji, niestabilnoci, niepewnoci, swoistej degradacji spoecznej nie tylko ze wzgldu na poczucie obcoci, ale rwnie ze wzgldu na pozycje zajmowane w stosunku do tubylcw Produkcj wiedzy usytuowanej drug sekcj tworz teksty odnoszce si do metodologiczno-teoretycznych kontekstw produkcji wiedzy. Piszemy o produkcji i usytuowaniu, chcc wprowadzi bardziej materialn perspektyw w analiz pola akademickiego, uwypuklajc midzy innymi problem niewyartykuowanych i maskowanych przez zaklcie obiektywizmu interesw. Oko badacza/badaczki jest bardziej materialne i konkretnie

10

Uniwersytet i emancypacja

11

ulokowane ni to wynika z dogmatu nauki uprawianej z boskiego punktu widzenia niezaangaowanego, bezinteresownego, niewinnego, czystego - nieuwikanego w brudn gr interesw. Tekst Agnieszki Kowalczyk Jak dotrzyma obietnic nauk spoecznych jest wanie tak krytyczn analiz debat o zaangaowaniu i obiektywnoci w ramach nauk spoecznych. Omawiana przez autork debata jest zorganizowana wok stanowisk Immanuela Wallersteina, Maxa Webera, Charlesa Wrighta Millsa i Donny Haraway. Kowalaczyk wychodzc od napicia budowanego midzy racjonalnoci i obiektywnoci a tworzeniem realnych alternatyw dla obecnego systemu-wiata (utopistyka wykorzystujca potencja wyobrani socjologicznej), analizuje problem powinnoci badacza/badaczki w polu nauk spoecznych. Ostatecznie autorka argumentacj na rzecz zaangaowania wzmacnia postulatem wspbada oraz bada bojowych, wskazujc za Donn Haraway, e badania/produkcja wiedzy powinna by usytuowana (Haraway 2010), a praktyki badawczej nie naley traktowa jako niezalenej od spoeczestwa, w ktrym ta praktyka si toczy i ktrego dotyczy. Kolejny tekst w zbiorze kontynuuje myl o zaangaowaniu spoecznym naukowczy/ naukowcw. Anna Szoucha w tekcie Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy podejmuje temat bada w dziaaniu/bada uczestniczcych (Participatory Action Research) w kontekcie podstaw ideowych bada, jak i wyzwa metodologicznych, przed jakimi stoi badacz/ badaczka. Autorka odnosi si do moliwoci robienia socjologicznych bada zaangaowanych w ramach polskiej uczelni wydaje si bowiem, e polska socjologia (w przeciwiestwie na przykad do pedagogiki) wyjtkowo silnie broni dogmatu obiektywnoci oraz profesjonalizmu gwarantowanego wanie przez skrupulatne przestrzeganie dyrektyw metodologicznych i odrzucenie zaangaowania (profesjonalizm versus ideologia). Ostatni tekst w zbiorze Grzegorza Stuny (Nie)wolny uniwersytet, referuje do wtkw podejmowanych w czci pierwszej i drugiej poprzez podjcie tematu praw wasnoci do produkowanej wiedzy, czyli instytucjonalnych praktyk przywaszczania, kontrolowania i ograniczania dystrybucji wiedzy produkowanej w polu akademickim. Autor analizuje mechanizmy (inicjowane zarwno przez pastwo, jak i przez biznes) poddajce wiedz logice rynkowej. Tekst wychodzi poza analiz konkretnych polityk, stawia natomiast pytanie o polityczne znaczenie ograniczania dostpu do wiedzy lub oglnie kultury wytwarzanej za publiczne rodki. W tym kontekcie pojawia si rwnie kwestia tego, czym jest (jaka powinna by) wsplnota akademicka czy prawo wasnoci nie podwaa wsplnotowego charakteru wytwarzania wiedzy i jaki potencja ma wiedza obwarowana restrykcyjnym prawem wasnoci? Prezentujc Pastwu niniejsz publikacj mamy nadziej, e stanie si ona kolejnym wakim gosem w toczcej si debacie na temat zmian zachodzcych na uniwersytecie. Miny pierwsze miesice, odkd wdroona zostaa reforma szkolnictwa wyszego (zwana potocznie reform Kudryckiej), wiele rodowisk wyraao si krytycznie na temat kierunku zmian, jakie proponuje ta ustawa, a w niektrych orodkach akademickich miay miejsce rnorodne dziaania polityczne przeciwne neoliberalnej restrukturyzacji uniwersytetu. Jednak dziaania te nigdy nie miay charakteru masowego, co wydao

nam si rwnie niepokojce jak sama reforma. W trakcie przygotowywania tej publikacji przywiecao nam kilka idei: przedstawi krytyczn analiz, dajc tym samym pewne polityczne narzdzia do wsplnego dziaania; wzmocnienie oddolnych ruchw spoecznych, ktre wczaj krytyk toczcej si restrukturyzacji uniwersytetu w szeroki kontekst krytyki spoecznej, gdy traktujemy uniwersytet jako element systemu spoecznego; chciaymy rwnie poszuka takiej wizji uniwersytetu i praktyki akademickiej, ktra byaby zaangaowana w projekt budowania bardziej sprawiedliwego wiata zarwno w samych strukturach uniwersyteckich (demokratyzacja uniwersytetu), jak rwnie na zewntrz uniwersytetu. Ponadto, publikacja staa si rwnie gosem kolektywnego dowiadczenia zwizanego z prekaryzacj. Na samym kocu pozostaje nam ju tylko podzikowa autorom i autorkom, recenzentce oraz wszystkim osobom, ktre pomogy nam w pracy nad t publikacj.
Magorzata Maciejewska i Marta Trawinska Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies

12

Uniwersytet i emancypacja

13

Bibliografia:
Akcjonariusze Wrocawskiego Parku Technologicznego. Dostpne na: http://www. technologpark.pl/sub.php?p=16&lng=pl [19.01.2012] Balcerzak-Paradowska B., Koaczek B. (2001) Uwarunkowania aktywnoci zawodowej kobiet w Polsce w latach 1990-1999. Wybrane zagadnienia Rozdz. I [w]: BalcerzakParadowska B. (red.) Kobiety i mczyni na rynku pracy. Rzeczywisto lat 1990-1999. Warszawa: IPiSS. Charkiewicz E. (2009) Neoliberalny Uniwersytet, Sesja 20. Seminarium Foucaulta. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/seminarium.foucault/readarticle.php?article_id=112 [19.01.2012] Desperak I. miaek J. (2010) Modzi w odzi prekariat z wyszym wyksztaceniem. Raport z bada 2010 [w]: Biblioteka on-line Think Tanku Feministycznego. Dostpny na: http://www. ekologiasztuka.pl/think.tank.feministyczny/readarticle.php?article_id=393 [19.01.2012] Foucault M. (1993) Nadzorowa i kara, Warszawa: Wydawnictwo Fundacji Aletheia. Foucault M. (2010) Bezpieczestwo terytorium populacja. Warszawa:Wydawnictwo Naukowe PWN. Haraway D. (2010) Wiedze umiejscowione. Zagadnienie nauki w feminizmie i przywilej stronniczej perspektywy [w:] Hana ervinkov i Bogusawa Dorota Gobiak (red.) Badania w dziaaniu. Wrocaw: Wydawnictwo Naukowe Dolnolskiej Szkoy Wyszej. Krtka relacja z Miasteczek. Dostpne na: http://odzyskajedukacje.wordpress.com/2009/04/, [14.01.2012] Marks K. (1951) Kapita - krytyka ekonomii politycznej, t.1. Warszawa: Ksika i Wiedza. Serwis Edu-factory wydawnictwa Korporacja Ha!Art! Dostpny na: http://ha.art.pl/ prezentacje/29-projekty/1634-edufactory.html [19.01.2012] Sztanderska U. Grotkowaka G. (2009) Rynek pracy kobiet w Polsce w latach 1992-2007. Rozdz. II [w]: Irena Kotowska I. (red.) Strukturalne i kulturowe uwarunkowania aktywnoci zawodowej kobiet w Polsce. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar Wsppraca Uniwersytetu Wrocawskiego z gospodark. Dostpne na: http://www.uni.wroc.pl/ badania-naukowe/%C5%9Brodki-krajowe/transfer-wiedzy-i-technologii-inkubatory-biznesu/ klastry [19.01.2012]

Dlaczego powstaa i czym si zajmuje Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies?


Poszczeglne dyscypliny naukowe pogbiaj i systematyzuj wiedz w obrbie z gry okrelonych tematw. Negocjuj midzy sob granice zainteresowa, podobnie jak w czasach gorczki zota poszukiwacze wytyczali dziaki w Grach Skalistych. Zajwszy swoje dziaki, dyscypliny wypracowuj przyborniki metod badawczych i strzeg swojej odrbnoci przed dyletantami, kusowniczkami, skotersami ludmi nielojalnymi bo nienawrconymi na wartoci wyznawane przez praktykw danej dyscypliny. Interdyscyplinarna Grupa Gender Studies (IGGS) powstaa na Uniwersytecie Wrocawskim w 1999 roku z myl o osobach o silnej motywacji poznawczej, ktre nie akceptuj uczelnianych podziaw dyscyplinarnych i chtnie zagldaj za pot, gdzie trawa jest zawsze bardziej zielona. IGGS przyciga socjoloki wiadome tego, e postrzeganie wiata zaporedniczone jest przez jzyk, jzykoznawcw zainteresowanych psychologi spoeczn, psycholoki ciekawe sztuki, historykw sztuki dostrzegajcych na wielu poziomach sztuki gr polityczn i politoloki czytajce wiersze. Szczeglnie gdy tematem bada jest ludzka pe, ciao i seksualno, nie ma postpu w nauce bez interdyscyplinarnoci. Opisywaniem i dyscyplinowaniem pci i seksualnoci zajmuj si prawo, medycyna, genetyka, filozofia, psychologia, socjologia i politologia, ale rwnie literaturoznawstwo, historia sztuki czy filmoznawstwo. Nasze ciaa i podanie zanurzone s w kulturach, w ktrych yjemy. Ulegamy zudzeniu, e mamy bezporedni, zmysowy dostp do wasnego ciaa; tymczasem nie jestemy go w stanie rozumie w oderwaniu od jzyka i zakodowanego w nim systemu znacze kulturowych. Mylenie o pci i seksualnoci mobilizuje do zagldania za poty ssiednich dyscyplin. Mobilizuje te do angaowania si w sprawy codziennego ycia poza uczelni, gdzie pe i seksualno podlegaj mechanizmom politycznym i ekonomicznym. Poniewa wbrew oficjalnym deklaracjom uniwersytet nie promuje interdyscyplinarnoci, IGGS bya i nadal pozostaje struktur nieformaln, dziaajc w oparciu o wolontariat, obok cho czciowo pod parasolem oficjalnych struktur uniwersytetu. IGGS organizuje przestrze poza formalnym systemem edukacji, w ktrym obowizuj relacje hierarchiczne: instytuty zatwierdzaj tre zaj, uczestnictwo w zajciach jest obowizkowe, student podlega okresowej ocenie a nauczyciel bardzo rzadko. Niehierarchiczno IGGS pozwala na uczenie si demokratycznych form komunikacji i podejmowania decyzji. To czonkinie i czonkowie grupy zapraszaj wykadowcw/wykadowczynie i ukadaj program spotka, ktry nie podlega akceptacji wadz uniwersytetu. Uczestnictwo jest dobrowolne. Nagrod jest nie wpis do indeksu tylko satysfakcja z uczestniczenia w ywej dyskusji czy wykadzie, ale przede wszystkim ze wsptworzenia wasnego, alternatywnego uniwersytetu.
Dominika Ferens

14

Uniwersytet i emancypacja

15

Tomasz Skoczylas

Orodek Studiw Amerykaskich Uniwersytet Warszawski

Praca na uniwersytecie
Przeksztacenia procesu pracy akademickiej na wspczesnych uczelniach wyszych

Wstp
Wspczesny Uniwersytet na Zachodzie przechodzi istotne zmiany. Zakres i konkretny ksztat tych zmian rni si zalenie od lokalnego kontekstu, lecz ich zasadniczy kierunek zdaje si by wszdzie podobny. Szkolnictwo wysze oraz nauka w coraz wikszym stopniu ulegaj presji podporzdkowania swojego funkcjonowania bezporednim potrzebom i reguom gospodarki rynkowej. Do niedawna powszechnie postrzegano edukacj i nauk jako przedsiwzicia publiczne, bdce odpowiedzialnoci pastwa i caego spoeczestwa, ktre te miay czerpa z nich najwiksz, cho nie zawsze bezporednio dostrzegaln, korzy. Jednak przynajmniej od lat 80-tych w coraz wikszym stopniu zaczto uniwersytetom stawia wymagania przedstawiane w jzyku cile gospodarczym. Sheila Slughter i Gary Rhoades opisali t zmian w retoryce politycznych i korporacyjnych decydentw jako przejcie w kierunku modelu nauki, ktrej gwnym celem jest wspieranie globalnej konkurencyjnoci gospodarki krajowej (Slaughter, Rhoades)1. Model ten wie si z takimi pojciami jak spoeczestwo i gospodarka wiedzy, podkrelajcymi rosnce znaczenie wiedzy, nauki i wyksztacenia populacji dla pozycji gospodarczej poszczeglnych krajw. O ile jednak, jak susznie zauwaa Chris Lorenz, centralne znaczenie nauki i edukacji dla rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego jest cech spoeczestw Zachodu przynajmniej od ostatnich 250 lat (Lorenz: 123), to pojawienie si dyskursu konkurencyjnoci wskazuje na bardziej bezporednie zainteresowanie sfery biznesu wynikami pracy uczonych i bardziej cis integracj nauki i edukacji z systemem gospodarczym. Mwic inaczej ich komercjalizacj. Jak zauwayli Slaughter i Rhoades: nie moemy zakada, e zmiana zewntrznych punktw odniesienia dla wartoci dziaalnoci akademickiej pozostanie bez wpywu na wewntrz1

W swoim artykule Slaughter i Rhodes szczegowo opisuj ksztatowanie si politycznego konsensusu czcego przedstawicieli administracji pastwowej, wielkiego biznesu i wiata akademickiego wok modelu nauki zorientowanej na konkurencyjno w Stanach Zjednoczonych (Slaughter, Rhodes). W europie za gwnego promotora idei konkurencyjnoci w nauce i szkolnictwie wyszym moemy uzna tzw. Proces Boloski, w ktrego naczelnej deklaracji konkurencyjno odgrywa centralne znaczenie (Lorenz: 125) Uniwersytet i emancypacja

16

17

Uniwersytet w logice rynkowej i niebezpieczny kognitariat

Tomasz Skoczylas

Praca na uniwersytecie?

n organizacj uniwersytetw i przebieg dziaalnoci naukowej i edukacyjnej (Slaughter, Rhoades: 305). Komercjalizacja nauki i edukacji oznacza zatem nie tylko podporzdkowanie ich kryteriom waloryzacji rynkowej czy te zmian zewntrznych funkcji uniwersytetu. Oznacza take zasadnicz zamian samego sposobu rozumienia instytucji akademickich, ich wewntrznej organizacji oraz organizacji odbywajcego si w nich procesu pracy naukowej i edukacyjnej. Zmiany te oznaczaj stopniowe upodabnianie si na szerok skal warunkw pracy kadry naukowej oraz jej relacji wobec instytucji uniwersytetu do warunkw charakterystycznych dla szeregowych pracownikw przedsibiorstw i ich relacji do zatrudniajcej ich instytucji. Odpowiednio przeksztaceniu ulega proces pracy akademickiej w kierunku zewntrznie kontrolowanej, ustandaryzowanej i zorientowanej na ilociowo mierzalne rezultaty dziaalnoci quasi-przemysowej. Proces ten okrela si jako proletaryzacje pracownikw i pracownic akademickich (Lapworth 2004: 305). Jak bd stara si pokaza w niniejszym artykule, proletaryzacja oznacza postpujc utrat przez szerokie rzesze akademikw i akademiczek relatywnie uprzywilejowanej pozycji wysoko wykwalifikowanych specjalistw, obdarzonych wysokim poziomem autonomii w miejscu pracy, jak rwnie przeksztacenie samego uniwersytetu w zarzdzan organizacj odnoszc si do kadry naukowej jako do pracownikw najemnych o ograniczonym prawie do samorzdnoci i kontroli nad zatrudniajc ich instytucj. Procesem komplementarnym wobec proletaryzacji kadry akademickiej jest kolonizacja menederska, oznaczajca wzrost znaczenia i liczebnoci personelu administracyjnego i zarzdzajcego, a take podporzdkowanie pracownikw i pracownic akademickich technikom menederskim zarzdzania i kontroli przejtym z obszaru prywatnego biznesu. W artykule tym korzystam z opisanych dowiadcze przeksztacenia warunkw pracy akademickiej w rnych krajach Zachodu (przede wszystkim USA, Brytanii i Europy kontynentalnej, ze szczeglnym uwzgldnieniem krajw przewodzcych w neo-liberalnych reformach edukacji np. Holandii czy Austrii). Tak szeroki obszar mgby skania do atwych uoglnie i gubienia istotnych rnic, gdyby nie to, e, jak zauwaaj badacze zaangaowani w porwnawcze badania nad przemianami edukacji wyszej, pomimo utrzymywania si pewnych elementw narodowej specyfiki kierunki przemian wspczesnej edukacji wyszej w krajach Zachodu okazuj si bardzo podobne a dowiadczenia akademikw z USA, Brytanii czy Europy Kontynentalnej w zasadzie przekadalne (Teichler, 2007: 15, Musselin, 2007). Pozwala to nam mwi o wystpowaniu pewnych oglnych trendw, ktrych najwaniejsze cechy mona odtworzy, wykraczajcych poza szczeglne lokalne przypadki. Znaczenie, jakie dowiadczenia zachodnie maj dla lokalnego, polskiego kontekstu, wynika nie tyle z koncepcji modernizacyjnego determinizmu, zgodnie z ktr teraniejszo krajw bardziej rozwinitych jest obrazem przyszoci krajw zacofanych, lecz opiera si na dostrzeeniu podobnych tendencji w proponowanych kierunkach zmian polskiej nauki i szkolnictwa wyszego. W obecnej publicznej dyskusji nad kondycj i przyszoci polskiego szkolnictwa wyszego i nauki coraz czciej prezentuje si, przemawiajc z pozycji autorytetu eksperckiego, rozwizania ju istniejce lub wanie wprowadzane w krajach Zachodu, o ktrych bdzie mowa w tym artykule. Propozycje ograniczenia samorzdnoci akademickiej, wprowadzenia zarzdzania menaderskiego wzorowanego na prywatnych przedsibiorstwach, urynkowienia zarwno wytworw dziaalnoci uczelni jak i ich wewntrznej organi-

zacji pojawiaj si coraz czciej w raportach dotyczcych proponowanych strategii rozwoju nauki i szkolnictwa wyszego, np. niesawny raport Ernst & Young i Instytutu Bada Nad Gospodark Rynkow (E&Y, IBNGR, 2009a, jak i w wypowiedziach dowiadczonych akademikw (Pacholski, 2011). Wypowiedzi te mona potraktowa jako element dziaania doktryny szoku (Klein, 2008) wykorzystujc kryzys polskiego uniwersytetu by przeforsowa neoliberalne reformy jako jedyne rozsdne rozwizanie. Jako e gwny argument przemawiajcy za takimi rozwizaniami brzmi bardzo czsto tak si robi na Zachodzie i to dziaa warto by przyjrze si temu, co rzeczywicie dzieje si na Zachodzie i jak to rzeczywicie dziaa.

Proletaryzacja
Przeksztacenia, ktrym podlega praca akademicka, zarwno w dziedzinie nauczania jak i, cho w mniejszym stopniu, bada, okrelane s terminem proletaryzacji pracownikw naukowych (Lapwoth, 2004, Harvie, 2000, Parker i Jarry, 1995). Proletaryzacja, opisywana z perspektywy przeksztace procesu pracy, charakteryzowana jest jako przeksztacenie dziaalnoci akademickiej zgodnie z wzorami przejtymi z obszaru prywatnego sektora gospodarki, waciwymi organizacji pracy szeregowych pracownikw najemnych w duych i rednich przedsibiorstwach. Albert Halsey definiuje proletaryzacj jako potrjne ograniczenie wadzy i awantay w miejscu pracy oraz pozycji na rynku klasy lub grupy zawodowej: w dziedzinie autonomii dziaalnoci zawodowej, bezpieczestwa zatrudnienia oraz szans awansu (Halsey, 1992, za: Lapworth, 2004: 305). W przypadku wyszych uczelni oznacza to take stopniow konwergencj warunkw pracy akademickiej i warunkw pracy pracownikw w sektorze prywatnym gospodarki. Co przede wszystkim wskazuje na fakt, e dotychczasowe warunki pracy akademickiej nie miay wiele wsplnego z tymi, z ktrymi mielimy do czynienia w nowoczesnej gospodarce. Punkt wyjcia dla procesu proletaryzacji, zwyczajowo okrelany, czasami z odcieniem sentymentalizmu a czasem pogardy, jako tradycyjne warunki pracy uczonych akademickich, opisywany bywa odmiennie przez rnych badaczy: jako wewntrznie sterowana, samodzielna i niezrutynizowana praca rzemielnicza (Lapworth, 2004), odpowiedzialna i autonomiczna dziaalno profesjonalna (Deem, 1998) czy w kocu swobodna i nie wyalienowana dziaalno twrcza, nie majca z prac, rozumian w sensie ekonomicznym, nic wsplnego (Musselin, 2005). W ten sposb charakteryzuje si proces pracy, ktry jeszcze 30 lat temu by powszechny na uczelniach Europy, Ameryki czy Australii i uwaany by za waciwy pracy akademickiej w ogle. Niezalenie od rni w ujciu teoretycznym czy te istotnych rni w sytuacji akademikw w rnych krajach, trzy gwne cechy charakteryzujce tradycyjny proces pracy akademickiej to: po pierwsze brak okrelonej technologii regulujcej dziaalno akademick, zarwno w dziedzinie nauczania jak i bada, ktre w duym stopniu opieraj si na indywidualnym talencie i inwencji poszczeglnego uczonego/uczonej a tym samym nie poddaj rutynizacji, standaryzacji oraz zewntrznej kontroli (Musselin, 2005, Lapworth, 2004). Po drugie: wyniki pracy akademickiej nie poddaj si atwej ocenie (Musselin, 2005). Nie tylko warto ich mierzona jest w odniesieniu do abstrakcyjnych, trudnych do zoperacjonalizowania poj takich jak prawda (w odniesieniu do pracy badawczej) czy krytyczne

18

Uniwersytet i emancypacja

19

Tomasz Skoczylas

Praca na uniwersytecie?

mylenie lub formowanie osoby (w odniesieniu do pracy edukacyjnej), lecz take konkretne skutki poszczeglnych odkry i przeomw naukowych daleko wykraczaj poza moliwoci ich bezporedniego zastosowania. Ich ocena opiera si raczej na [indywidualnym] osdzie ni na [mierzalnych] wskanikach (Musselin, 2005: 148). Std te od pracownika/pracownicy akademickiej oczekiwano raczej zaangaowania w okrelon dziaalno akademick (badania, nauczanie czy zarzdzanie uniwersytetem) ni osignicia pewnego okrelonego rezultatu (Harvie, 2000: 106) za gwn praktykowan form ewaluacji wynikw bya ocena dokonywana przez kolegw i koleanki po fachu, majca form intelektualnej debaty raczej ni zinstytucjonalizowanej procedury. Po trzecie: dziaalno akademicka ma charakter zintegrowany, integracja dotyczy przede wszystkim nauczania i bada, stanowicych jej nierozczne elementy. Cechy procesu pracy akademickiej cz si ze szczegln relacj, jaka czy uczonych z ich instytucj. Jako e uniwersytet postrzegany by jako zrzeszenie, kolegium czy korporacja (w redniowiecznym sensie tego sowa) uczonych, przynaleno poszczeglnych akademikw i akademiczek do niego rozumiana bya w kategoriach wspuczestnictwa ni zatrudnienia. Zobowizania uczonych wobec uczelni wynikay raczej z zawodowego etosu uczonego ni z formalnego kontraktu (Musselin, 2005). W praktyce oznaczao to, e uczeni i uczone mieli w wikszym lub mniejszym stopniu prawo i obowizek do uczestniczenia w kolegialnych ciaach samorzdowych wyszych uczelni i udziau w ksztatowaniu jego polityki oraz zarzdzaniu jego codziennymi sprawami (Lapworth, 2004). Nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie idea zewntrznej, poza profesjonalnej kontroli nad funkcjonowaniem uczelni wyszych bya znacznie silniej osadzona w ich organizacji, akademicka samorzdno tradycyjnie2 odgrywaa istotn rol. Przywileje te oczywicie nie obejmoway wszystkich pracownikw uczelni, a nawet nie wszystkich uczonych i dotyczyy przede wszystkim penoetatowych profesorw, grupy stosunkowo wskiej i elitarnej, lecz niepisany kontrakt ze wszystkimi aspirujcymi do stanowiska na uniwersytecie zakada, e po przebyciu dugiego okresu akademickiego czeladnictwa i oficjalnym potwierdzeniu swoich kompetencji mogli oni cieszy si szczeglnymi przywilejami zawodowymi i prestiem (Musselin, 2005: 141). Co istotne, szczeglne warunki pracy uniwersyteckiej nie byy postrzegane jako po prostu przygodne historyczne warunki pracy osignite przez okrelon grup zawodow, lecz jako wynikajce ze szczeglnoci procesu wytwarzania wiedzy i edukowania nowych pokole (Barrow, 2010). Podkrelano, e opiera si on na takich wartociach jak wolno mylenia, nauczania i bada naukowych, indywidualna oryginalno i kreatywno (Deem, 1998) czy nieuchwytno kryteriw oceny wartoci wiedzy naukowej w heteronomicznych (np. gospodarczych) kategoriach. Oznaczao to, e sposb organizacji pracy, charakterystyczny dla produkcji przemysowej, jest nieodpowiedni dla dziaalnoci akademickiej a nawet z ni zasadniczo sprzeczny, gdy narusza jej podstawowe przesanki (Barrow, 1990). Jednoczenie jednak wielu autorw podkrela szczeglne, zewntrzne warunki, ktre czyniy taki stan rzeczy moliwym elitarno wyszej edukacji i wzgldnie maa liczba studentw, publiczne finansowanie i wzgldna zasobno
2

wyszych uczelni (Lapworth, 2004; Musselin, 2007), przypisanie uniwersytetom szczeglnej, publicznej roli reprodukcji kultury narodowej (Mitchell, 2008; Readings, 1996) lub (w USA) udziau w rozgrywkach zimnowojennych (Slaughter, Rhoades, 1996), czy w kocu szczeglny presti, jakim cieszyli si uczeni w spoeczestwie. Przeksztacenia, jakim ulega praca uniwersytecka w wiecie zachodnim w cigu ostatnich 30 lat polegaj zatem przede wszystkim na zniesieniu specyfiki pozycji uczonego akademickiego i podporzdkowaniu akademickiego procesu pracy reimowi organizacyjnemu waciwemu kapitalistycznej produkcji gospodarczej. Zmianie ulega sposb rozumienia samej instytucji uniwersytetu, ktry przestaje by postrzegany jako metafizyczna idea czy te autonomiczna i samorzdna wsplnota uczonych. W nowej narracji, stosowanej przez politykw czy specjalistw od zarzdzania wysz edukacj, uniwersytet definiowany jest jako organizacja w szczeglnym znaczeniu, jaki temu terminowi nadaje wspczesna teoria zarzdzania (Musselin, 2005), tym samym uwaa si, e powinien on sta si przedmiotem praktyk i technik menaderskich stosowanych w biznesie. Zmianie ulega te relacja czca uczonego z uniwersytetem zostaje ona okrelona jako relacja zatrudnienia, analogiczna do relacji czcej pracownika najemnego z jego miejscem pracy. Zobowizania wobec uniwersytetu zaczyna okrela si w kategoriach konkretnych, mierzalnych rezultatw iloci publikacji, godzin przeprowadzonych zaj etc. (Harvie, 2000), stabilno i pewno zatrudnienia zostaje podporzdkowana wzgldom budetowym (Ehrenberg, 2005), zakwestionowaniu ulega prawo akademikw do samorzdnoci (Lapworth, 2004). Zmianie postrzeganego statusu pracownikw naukowych towarzyszy zmiana rzeczywistych warunkw, w jakich odbywa si ich praca. Przeksztacenia te przebiegaj w odmiennym tempie w rnych krajach, rni si take konkretn form instytucjonalnych rozwiza, lecz kierunek ich pozostaje wzgldnie jednolity. Proletaryzacja kadry akademickiej odbywa si na czterech gwnych polach: ograniczenia wadzy pracownikw naukowych nad wasn dziaalnoci i nad polityk uczelni, na ktrej pracuj inaczej mwic ograniczenie uniwersyteckiej samorzdnoci (Lapworth, 2006, Deem, 1998); wzrost administracyjnej kontroli nad procesem pracy akademickiej zarwno w wymiarze monitorowania, jaki i standaryzacji tych dziaa (Charlton, 2002; Harley, Lee, 1997; Musselin, 2007; Thrope, 2008); ograniczenie bezpieczestwa zatrudnienia kadry naukowej i wzrost liczby tymczasowych pracownikw akademickich (Ehrenberg, 2005; Ehrenberg, Zhang, 2005; Bousquet, 2002); specjalizacji, prowadzcej do rozdzielania rnych dziaa akademickich bada, nauczania, administracji pomidzy rne kategorie pracownikw uniwersytetu (Musselin, 2007; Barrow, 2007, Parker, Jarry, 1995). Sam pomys wymodelowania uczelni wyszych i aktywnoci akademickiej zgodnie ze wzorami przejtymi z gospodarki przemysowej nie jest, przynajmniej w USA, niczym nowym. Prby wprowadzenie naukowego, taylorowskiego, zarzdzania na prywatnych uczelniach w Stanach Zjednoczonych na przeomie XIX i XX wieku opisa Clyde W. Barrow, podkrelajc przy tym zagroenia dla zasady wolnoci akademickiej wynikajce z tego procesu (Barrow, 1990). Koncepcja uniwersytetu jako zarzdzanej organizacji i kadry naukowej jako pracownikw najemnych, zatrudnianych i zwalnianych wedle uznania bya centralna dla polityki wielkich fundacji finansujcych szkolnictwo wysze w Ameryce. W Europie, ze wzgldw historycznych, idea ta dotd bya znacznie mniej popularna a specyfika uniwersytetw wzgldem prywat-

Czsto bowiem na mocy zwyczaju raczej ni prawa, jak na przykad w wypadku zasady mianowania przez rady powiernicze (boadrs of trustees) na stanowisko rektora przedstawiciela lokalnej kadry akademickiej o uznanym dorobku naukowym (Barrow, 1990)

20

Uniwersytet i emancypacja

21

Tomasz Skoczylas

Praca na uniwersytecie?

nych przedsibiorstw mocniej podkrelana, lecz i tu take, zmiany, czasami przeprowadzane pod znakiem Procesu Boloskiego, czasami wyprzedzajc jego zalecenia (Lorenz, 2006), maj jednoznaczny i do jednolity kierunek (Musselin, 2005; Teichler, 2007; Sporn, 2003).

Kolonizacja menaderska
Opisujc przemiany szkolnictwa wyszego w Holandii bdcej w czowce neo-liberalnych reformatorw edukacji w europie kontynentalnej Chris Lorenz uku wyraenie kolonizacja menaderska (Lorenz, 2006: 132) na okrelenie drastycznej zmiany rwnowagi si pomidzy kadr naukow a uczelnian administracj na rzecz tej ostatniej. I cho w wikszoci krajw europejskich kolonizacja nie posuna si dotychczas tak daleko jak w Holandii, za z kolei w Stanach Zjednoczonych zdaje si ona by znacznie bardziej naturalna i ma ju za sob dusz histori (Barrow, 1990) to jednak zjawisko umacniania si pozycji i znaczenia uniwersyteckiego menedmentu kosztem kadry naukowej jest wanym czynnikiem ksztatujcym warunki pracy akademickiej (por.: Deem, 1998; Lapworth, 2004). Koncepcja oddania wadzy nad uniwersytetem w rce profesjonalnych menaderw wie si z postrzeganiem uniwersytetu jako przedsibiorstwa takiego jak inne, w ktrym kadra naukowa odgrywa jedynie rol pracownikw najemnych. Wynika take z krytyki akademickiej samorzdnoci, jako niezdolnej do sprostania wyzwaniom nowych czasw. Kolegialne ciaa samorzdowe, takie jak uczelniany senat oskara si o nieefektywno, zbyt ma elastyczno, zbyt dugi czas podejmowania kluczowych decyzji czy w kocu politykierstwo (Lapworth, 2004). Z kolei du autonomi wydziaw i dziekanw okrelano jako redniowieczn pozostao utrudniajc racjonalne zarzdzanie uniwersytetem. Wzmocnienie pozycji uczelnianego menedmentu rekrutowanego take z poza kardy akademickiej, w tym, w kadym razie w teorii, wrd ludzi majcych dowiadczenie w zarzdzaniu prywatnym biznesem, ma take wnie na uczelnie ducha przedsibiorczoci intensyfikacj pracy, orientacj na rezultaty, aktywne poszukiwanie rde finansowania (Deem, 1998). Wzmocnienie wadzy uniwersyteckiego menedmentu odbywa si kosztem ograniczenia samorzdnoci kadry naukowej jak np. prawa do wyboru rektora uniwersytetu czy te konkretnych wadz i prerogatyw senatu uniwersyteckiego. W Holandii rol senatu zredukowano do ciaa doradczego, bez adnego rzeczywistego wpywu na funkcjonowanie uczelni (Lorenz, 2006: 138). W Austrii ustawa z 2002 roku wprowadzaa nowe ciao zarzdzajce rad uniwersyteck zoon z osb spoza uniwersytetu nominowanych przez ministerstwo i senat uczelni, ktra bdzie odpowiedzialna za wybr rektora, organizacj planu strategicznego uczelni, budet i struktur zatrudnienia. Senat, pozbawiony wikszoci swej wadzy bdzie decydowa wycznie o programie studiw (Sporn, 2003: 39). W USA, gdzie formalna samorzdno kadry naukowej bya ograniczona wzgldem warunkw europejskich szczeglnie na prywatnych uniwersytetach za instytucja rady powiernikw (board of trustees), reprezentujcych zewntrznych interesariuszy uczelni a czsto po prostu jej gwnych sponsorw (Barrow, 1990) dobrze osadzona w yciu uniwersyteckim, kolonizacja menaderska bya nie tyle rewolucj co przedueniem pewnych istniejcych ju tendecji (Barrow, 2010). Pomimo bardziej biznesowej formy organizacji uniwersytetw w USA, ich czsto prywatnego cha-

rakteru i funkcjonowania instancji zewntrznej kontroli w postaci powiernikw, udzia kadry naukowej w zarzdzaniu uczelni, bdcy skutkiem walk o ksztat amerykaskich uczelni toczonych na przeomie XIX i XX wieku (Barrow, 1990) by do znaczny. Stanowiska kanclerzy i wicekanclerzy przyznawano w zasadzie wycznie osobom z tytuami i osigniciami naukowymi, natomiast rady powiernicze czsto ograniczay swoj dziaalno do zbierania funduszy pozostawiajc kadrze swobod w samoorganizacji swojego miejsca pracy. Wraz z now fal menaderializmu (Deem, 1998), jaka zrodzia si w odpowiedzi na kryzys budetowy, ktry dotkn amerykaskie instytucje ksztacenia wyszego na przeomie lat 80-tych i 90-tych, istniejce struktury zarzdzania wykorzystano, by przeksztaci uczelnie wysze, zarwno prywatne jak i publiczne, w znacznie bardziej przedsibiorcze organizacje (Barrow, 2010). Twierdzono, e zwikszenie wadzy zarzdu, organizacja oparta na wzorach korporacyjnych, transfer kadr z obszaru prywatnego biznesu czy w kocu promocja ducha przedsibiorczoci umoliwi uczelniom bardziej wydajne funkcjonowanie w warunkach ostrych ogranicze budetowych i uczyni je bardziej czuymi na potrzeby konkurencyjnoci gospodarki amerykaskiej (Slaughter, Rhodes, 1996). Doprowadzio to do zmiany skadu akademickich zarzdw, w ktrych coraz rzadziej zasiadali ludzie z dowiadczeniem akademickim, zastpieni przez now warstw zawodowych menaderw edukacji, czsto wywodzcych si z biznesu i polityki bez adnego wczeniejszego dowiadczenie w obszarze edukacji wyszej (Barrow, 2010: 330). Ironia kolonizacji menaderskiej (chocia Chris Lorenz okrela to raczej jako przykad cynizmu i hipokryzji (Lorenz, 2006, str. 143) polega na tym, e pod hasami walki z biurokracj i poszerzania wolnoci w rzeczywistoci mamy do czynienia z intensywnym rozrostem biurokratycznych procedur (Lorenz, 2006; Deem, 1998, Jarry & Parker, 1995). Denie do formalnej racjonalizacji procesu dziaalnoci akademickiej wymaga podporzdkowania go centralnie (na poziomie danego uniwersytetu) ustalanym wytycznym odnonie celw czy misji instytucji, co z kolei wymaga administracyjnych mechanizmw kontroli gwarantujcych istnienie takiej zgodnoci. Wszystko to wytwarza acuch zalenoci, biurokratycznej dokumentacji i ogranicza swobod dziaania poszczeglnych akademikw. Dobrym przykadem moe by nowa organizacja nauczania na uniwersytetach holenderskich: czonkowie kadry (docenci universitaire docent), z ktrych wielu nauczao niezalenie od dziesicioleci, zostali nagle poinformowani, e zgodnie ze nowym opisem ich stanowiska pracy, mog prowadzi zajcia tylko jeli przedo pisemnie plan (nauczania i bada) i uzyskaj pisemn akceptacje swoich bezporednich przeoonych. Ci z kolei maj za zadanie sprawdza czy plany te pasuj do najnowszej menaderskiej deklaracji misji i sami z kolei s sprawdzani przez dziekanw (ktrzy z kolei s sprawdzani przez dyrekcj) (Lorenz, 2006: 143). Podobn logik po drugiej stronie Atlantyku prezentuje opisany przez Clydea Barrowa przypadek refundacji poniesionych kosztw (reimbursement) na uniwersytecie Massachusetts, gdzie wzgldnie prosta, wymagajca pojedynczego formularza i trwajca najwyej dwa tygodnie procedura uznana przez zarzd za nieefektywn zostaa, ze wzgldu na konieczno uzgadniania zwrotu poniesionych kosztw z centralnie ustalanym planem strategicznym uczelni i ograniczenia niepotrzebnych wydatkw, przeksztacona w trwajcy rednio 3 miesice proces, wymagajcy wypenienia licznych formularzy i zacznikw, angaujcy niemal wszystkie szczeble uniwersyteckiej hierarchii. Nie pomoga nawet infor-

22

Uniwersytet i emancypacja

23

Tomasz Skoczylas

Praca na uniwersytecie?

matyzacja systemu, ktra miaa usprawni przebieg procedury (Barrow, 2010). W obu tych przypadkach mamy nie tylko do czynienia z rozrostem biurokratycznych procedur, lecz rwnie z istotnym ograniczeniem autonomii poszczeglnych pracownikw naukowych i oddelegowaniem decyzji w dziedzinach bdcych w zasadzie dziedzinami akademickimi (takich jak tre i forma prowadzonych zaj, czy uczestnictwo w konferencjach naukowych) w rce administracji, czsto nie posiadajcej tytuw i kompetencji naukowych. Rozwojowi biurokratycznych procedur towarzyszy rozwj ilociowy biurokratycznego personelu urzdw i stanowisk, tworzonych zgodnie z modelami i nomenklatur przejt ze wiata korporacyjnego: uniwersytety nie maj kanclerzy, rektorw i prorektorw, lecz dyrektorw generalnych (CEO Chief Executive Officer), dyrektorw akademickich (CAO), dyrektorw finansowych (CFO) i dyrektorw informatycznych (CIO) (Barrow, 2010: 330). Oznacza to przeniesienie znacznych rodkw z coraz bardziej kurczcych si uczelnianych budetw na utrzymanie rosncej administracji kosztem waciwej dziaalnoci uniwersyteckiej tj. edukacji i bada naukowych. To, e znaczny wzrost wydatkw na funkcje administracyjne i menaderskie moe odbywa si pod hasem wikszych oszczdnoci wynika z uwzgldniania w finansowych bilansach dziaania uniwersytetw kosztw poniesionych na zarzdzanie co w odniesieniu do uczelni amerykaskich Cylde Barrow okrela mianem Paradoksu LaGrassa3. Z punktu widzenia proletaryzacji postp kolonizacji menaderskiej ma zasadnicze znaczenie dla warunkw pracy akademickiej. Wzrost znaczenia profesjonalnej kadry zarzdzajcej, coraz czciej wywodzcej si spoza uniwersytetw i nie podzielajcej etosu, dowiadczenia i perspektywy uczonych, prowadzi do dalszego marginalizowania roli kadry naukowej. W nowym uniwersytecie w coraz wikszym stopniu zaczynaj by traktowani jak pracownicy najemni, wyranie oddzieleni od zarzdu i pozbawieni wikszego wpywu na polityk zatrudniajcej ich instytucji oraz warunki wasnej pracy. Do pewnego stopnia mamy tu do czynienia ze zjawiskiem opisanym przez Harryego Bravermana jako oddzielenie koncepcji i realizacji (Braverman, 1974). Uczeni (jako grupa oraz indywidualnie) w coraz mniejszym stopniu maj co do powiedzenia na temat tego, czego bd uczy, w jakim kierunku rozwija badania i wg. jakich kryteriw ocenia wyniki swojej pracy, gdy wszystko to staje si przedmiotem menaderskiego planowania. Pomimo przywoywania przez wielu krytykw tego zjawiska figury uniwersytetu-fabryki czy McUniwersytetu (Parker, Jary, 1998) proces ten nie osign oczywicie poziomu, z jakim mamy do czynienia w przemyle. Jest on take nierwnomierny i w wikszym stopniu dotyka obszaru nauczania ni bada naukowych (Lapworth, 2004: 305). Wielu krytykw procesu kolonizacji menaderskiej uwaa ten trend sam w sobie za objaw po3

wanego kryzysu. Wskazuj oni na zasadnicz sprzeczno midzy racjonalnoci dziaalnoci naukowej i edukacyjnej oraz biurokratyczn racjonalnoci menedmentu. Chris Lorenz podkrela nieadekwatno biurokratycznych, zasadniczo ilociowych i powierzchownych, narzdzi monitorowania efektw pracy akademickiej do oceny rzeczywistej wartoci pracy uczelni, wydziaw czy poszczeglnych akademikw. Menaderskie narzdzia monitorowania efektw pracy akademickiej sprowadzaj j do wymiaru ilociowego (ilo godzin przeprowadzonych zaj, ilo publikacji etc.), tak by stay si one przejrzyste dla mechanizmu biurokratycznej kontroli. Definiuj zatem cele uczelni w rwnie ilociowych kategoriach wydajnoci i produktywnoci, ktrych realizacj rwnie mona atwo monitorowa z pozycji administracyjnych (Lorenz, 2006: 133). Z kolei Clyde Barrow wskazuje na sprzeczno midzy biurokratyczno-legalnym autorytetem wadzy menaderw (szczeglnie redniego szczebla) a eksperckim, profesjonalnym autorytetem, ktrym ciesz si uczeni, i ktry uznaj. Okrela on administracj jako instytucjonalizacj anty-intelektualizmu, tkwicego w zaoeniu, e akademicy i akademiczki nie potrafi sami organizowa swoich spraw bez cigego nadzoru ze strony ksigowych, kasjerw, kierownikw zasobw ludzkich etc. Std te dla efektywnej realizacji swoich zalece zarzd uniwersytetu musi okopa si w ramach swojej wasnej biurokratycznej racjonalnoci, ktra traci kontakt z rzeczywistym yciem instytucji i staje si racjonalnoci fikcyjn, prowadzc do proliferacji urzdniczej kontroli i formalnych procedur, jak obrazuje to opisywany przez niego, a wspominany ju w tym artykule, przypadek Uniwersytetu Massachusetts (Barrow, 2010).

Praca akademicka w Polsce


Polska dopiero niedawno rozpocza projekt reformowania swojego systemu edukacji wyszej procesy neoliberalnych przeksztace, ktre miay na Zachodzie miejsce gwnie w latach dziewidziesitych XX wieku, dotychczas omijay ten kraj. Realizacja wskaza procesu boloskiego ktre doprowadzia do powszechnej adaptacji trzystopniowego programu studiw oraz systemu punktw ETCS nie zmienia istotnie sytuacji pracownikw akademickich, z jednym wanym wyjtkiem doktorantw. Proces pracy akademickiej w Polsce zachowuje nadal cechy tradycyjnych warunkw pracy uczonych akademickich. Jednak pomimo braku powaniejszych przeksztace instytucjonalnych oraz deklarowanego przywizania do wartoci akademickich warunki oraz praktyka funkcjonowania szkolnictwa wyszego ulegy od pocztku lat 90. dramatycznym zmianom. W obecnej formie instytucjonalnej gwn cecha kariery akademickiej w polskim systemie nauki i szkolnictwa wyszego jest dugi okres czeladnictwa poprzedzajcy osignicie penej naukowej samodzielnoci, ktra przychodzi dopiero po dokonaniu habilitacji4. Rozwizanie to, jak podkrelaj jego obrocy, ma suy zapewnieniu jakoci i niezalenoci dziaalnoci akademickiej: powtrna ocena wartoci dziaalnoci naukowej, nawet starszych pracownikw akademickich, jest uwaana nie tylko jako gwarancja nieustannego rozwoju i aktualizowania metod badawczych, lecz rwnie jako zabezpieczenie przed nepotyzmem oraz wszelkiego rodzaju nieprawomocnymi (opartymi na kryteriach
4

Nazwa ta odnosi si do decyzji pro-vice-kanclerza Uniwersytetu Massachusetts Michaela LaGrassa o przerwaniu zaopatrywania kampusu w wod mineraln Poland Springs, decyzji ktrej koszty implementacji daleko przekroczyy przyniesione przez ni oszczdnoci. Wg. autora Paradoks LaGrassa nie jest tylko anegdotycznym przypadkiem lecz ukazuj pewn istotn cech ekonomii politycznej uniwersytetu, ktra sprawia, e: cena ktr teraz pacimy za administracje daleko przewysza finansowe i inne korzyci wynikajce z jej decyzji, podczas gdy cena, ktr pacimy z prac kadry naukowej generuje jedyny prawdziwy rezultat dziaania uniwersytetu w postaci nauczania i bada naukowych. Pomys, e uniwersytet powinien by zarzdzany jak prywatny interes jest absurdalny, gdy gdyby by prowadzony jak prywatny interes do szybko wypadby z interesu (Barrow, 2010: 338-342).

redni wiek habilitacji w Polsce to 45 lat (OECD 2007: 30)

24

Uniwersytet i emancypacja

25

Tomasz Skoczylas

Praca na uniwersytecie?

politycznych lub ideologicznych) ciekami awansu, ktre naruszay wolno akademick w okresie komunizmu (OECD 2007: 61)5. Wymg habilitacji do niedawna stosowany take w Niemczech (Musselin, 2005) jest zatem mechanizmem kontroli rodowiska akademickiego opartym jednak na zupenie innych zasadach ni mechanizmy promowane wspczenie w ramach rynkowych reform dziaalnoci naukowej. Te ostatnie jak na przykad stosowany w Brytanii od 1986 Research Assessment Exercise (Worthington, Hodgson 2005, Harley, Lee 1997) opieraj si na zasadzie regularnie powtarzanej (w wypadku REA co 4 lata) oceny jakoci pracy naukowej poszczeglnych uczonych, prowadzonej w zasadzie przez cay okres samodzielnej dziaalnoci akademickiej, rozpoczynajcy si wraz ze zdobyciem tytuu doktora w stosunkowo modym wieku. Prowadzona na bieco i w zasadzie permanentna kontrola jakoci pozwala na elastyczne dostosowywanie statusu uczonych (oraz idcego za nim finansowania) do ich aktualnych osigni. Tym samym sytuacja zawodowa pracownikw naukowych oraz poziom finansowania zatrudniajcych ich instytucji pozostaj stale zagroone, co ma motywowa do bardziej wydajnej pracy. Z kolei stosowany w Polsce mechanizm hierarchicznych tytuw i stopni naukowych (oraz pochodne mechanizmy kontroli jak np. ten stosowany przez Pastwow Komisj Akredytacyjn, opierajcy si przede wszystkim na okrelaniu jak liczb pracownikw okrelonego stopnia dysponuje dana uczelnia) ma charakter progowy osignicie, w stosunkowo pnym wieku stopnia naukowego doktora habilitowanego daje uczonemu lub uczonej wzgldn gwarancj pozycji zawodowej i uwalnia go/j od dalszej formalnej kontroli. Jako, e mechanizm habilitacji zakada implicite, e osoba, ktra osigna dojrzao naukow i zostaa oficjalnie uznana przez rodowisko akademickie, moe by obdarzona zaufaniem (co do swych kompetencji i zdolnoci do samodzielnego kierowania swoim rozwojem zawodowym i intelektualnym), mona go [mechanizm habilitacji] okreli jako instytucjonalizacj zaufania w opozycji do okrelenia instytucjonalizacja nieufnoci, ktrego Frank Worthinton i Julia Hodgson uyli w stosunku do brytyjskiego REA (Worthington, Hodgson 2005: 99)6. Jak wida, implikacje zmiany mechanizmu kontroli dla sytuacji zawodowej uczonych (oraz caa leca u ich podstaw logika) s olbrzymie, co prawdopodobnie czciowo wyjania opozycje rodowiska akademickiego wobec projektu zniesienia habilitacji. Jednak, niezalenie od wzgldnej staoci ram instytucjonalnych, w warunkach funkcjonowania polskich uczelni wyszych zaszy w przecigu ostatnich dwu dziesicioleci istotne zmiany. Miay one zatem charakter spontaniczny, bdc raczej wyrazem interakcji rozmaitych si dziaajcych w polu akademickim ni realizacj jakiego planu czy projektu. Za najwaniejszy czynnik zmian z punktu widzenia warunkw pracy akademickiej naley uzna dynamiczne umasowienie szkolnictwa wyszego w latach 1990-2004 liczba osb studiujcych zwikszya si piciokrotnie (E&Y, IBnGR, 2009a: 31), osigajc w roku 2009/10 okoo 1,9 miliona (GUS 2010). Ten wzrost liczby studentw i studentek odby si w duym
Autorzy raportu przytaczaj w tym miejscu argumenty przedstawione im przez Centraln Komisj ds. Stopni i Tytuw Naukowych 6 Worthington i Hodgson przeciwstawiaj zinstytucjonalizowan nieufno systemu REA tradycyjnemu systemowi opartemu na zaufaniu (Worthington, Hodgson 2005: 99). Warto zaznaczy jednak, e w przypadku stopni i tytuw naukowych (w tym anglosaskiego tenure) jest to rwnie zaufanie zinstytucjonalizowane (rytualnie zreifikowane, eby uy okrelenia Maxa Webera)
5

stopniu poza ramami publicznego, nieodpatnego szkolnictwa wyszego, ktre gwarantowane jest Polakom i Polkom przez konstytucj, lecz dziki dynamicznemu rozwojowi uczelni niepublicznych oraz odpatnemu wiadczeniu dodatkowych usug edukacyjnych w postaci studiw zaocznych i wieczorowych przez uczelnie publiczne. Obecnie okoo 56% studiujcych paci za studia (GUS 2010), tym samym rodki prywatne gospodarstw domowych pobierane w postaci czesnego stay si istotnym rdem finansowania nauki i szkolnictwa wyszego, uzupeniajcym stosunkowo niskie (w porwnaniu z innymi krajami UE czy OECD) nakady publiczne. Tak znaczny wzrost iloci studentw, przy nieproporcjonalnym w skali caego kraju wzrocie liczby kadry akademickiej, oznacza przede wszystkim znaczny wzrost iloci wykonywanej pracy edukacyjnej. Szczeglnie na kierunkach masowych takich jak ksztacenie, nauki spoeczne, gospodarka i prawo gdzie gromadzia si najwiksza ilo studentw i ktre byy najsilniej reprezentowane w niepublicznych instytucjach edukacyjnych doprowadzio to do upowszechnienia si zjawiska wieloetatowoci, gdzie praca na jednej uczelni (najczciej publicznej), oferujca wzgldnie niskie zarobki (Baczko-Dombi, et. al.: 18-19), bya uzupeniana prac w innych instytucjach edukacyjnych. Rozwizanie to pozwolio osign polskiemu systemowi edukacji wyszej du wydajno ilociow, pozwalajc obsuy dynamicznie rosnc populacj studentw, kosztem jednak poziomu nauczania i bada. Rosnce obcienia prac dydaktyczn, ktra stanowi gwne rdo niepublicznego finansowania szkolnictwa wyszego w Polsce, nie zostay rwnomiernie rozdzielone z nisz kadr przyjmujc na siebie wiksz cze pracy (OECD: 65). Hierarchiczny system stopni i tytuw umoliwi bowiem cise kontrolowanie liczby osb dysponujcych najwyszymi kwalifikacjami i uprawnieniami akademickimi liczba nadawanych rocznie stopni doktora habilitowanego od 1991 oscyluje w okolicach 800, nie wykazujc wyranej tendencji wzrostowej (dane GUS za: E&Y, IBnGR 2009a: 47), umacniajc tym samym ich relatywn pozycj, podczas gdy potrzeby kadrowe byy przede wszystkim zaspokajane przez znacznie szybciej rosnc liczb doktorw i doktorantw7. Wewntrzna niespjno polskiego systemu edukacji wyszej, w ktrej rzemielnicza struktura zawodowa realizuje przemysowe wyzwania masowej edukacji wyszej, prowadzi do nierwnej redystrybucji sytuacji rynkowej pomidzy poszczeglne szczeble hierarchii akademickiej. Kadra profesorska dziki swojej gwarantowanej sytuacji zawodowej pozostaje w duym stopniu niezalena wobec procesw proletaryzacji, podczas gdy dla coraz liczniejszych grup doktorw i doktorantw s one ju codzienn rzeczywistoci (pod postaci niskich pac, zwikszonych nakadw pracy, niestabilnych form zatrudnienia w uczelniach niepublicznych), podczas gdy czeladniczy charakter ich pozycji coraz czciej postrzegany jest jako nierealistyczny anachronizm. Jeszcze jedna wana cecha charakteryzuje polsk nauk i szkolnictwo wysze dyskusja wok wchodzcej wanie w ycie reformy ujawnia bardzo wyranie istnienie tego, co w kontekcie amerykaskim Sheila Slaughter i Gary Rhoades okrelili jako koalicj wok koncepcji konkurencyjnoci, zgodnie z ktr publiczne fundusze maj by skierowane na rozwj wiedzy i technologii, ktra jest komercjalizowana za porednictwem prywatnych firm. Celem
7

W latach 1991-2005 liczba rocznie przyznawanych tytuw doktora wzrosa z 1,5 tys. do 5,5 tys. (dane GUS za: E&Y, IBnGR 2009a: 47) za liczba uczestnikw studiw doktoranckich z 2695 do 32725 (GUS 2010) Uniwersytet i emancypacja

26

27

Tomasz Skoczylas

Praca na uniwersytecie?

jest zwikszenie globalnej konkurencyjnoci oraz stworzenie wikszej liczby dobrze patnych stanowisk pracy w rozwinitych technologicznie sektorach w gospodarce krajowej (Slaughter, Rhoades, 1996). Wiedza jest ceniona nie dla niej samej ani nie dla potencjalnych przyszych korzyci, ktre moe przynie rozwojowi gospodarczemu, lecz ze wzgldu na swj wkad w wytwarzanie produktw i procesw odpowiadajcych na aktualne zapotrzebowanie rynkowe (ibid.: 317). W Polsce konsensus ten obejmowa obok politykw take rodowiska akademickie (vide: Strategia rozwoju szkolnictwa wyszego: 2010-2020 projekt rodowiskowy wydana przez Konferencje Rektorw Akademickich Szk Polskich) oraz grupy eksperckie (Strategia rozwoju szkolnictwa wyszego w Polsce do 2020 roku autorstwa Ernst & Young Business Advisory oraz Instytutu Bada nad Gospodark Rynkow). Wielkim nieobecnym polskiej koalicji na rzecz konkurencyjnoci zdaje si jednak by prywatny biznes. Cho prywatne przedsibiorstwa czsto przywoywane s jako nadzieja dla polskiej nauki i potencjalne rdo finansowania, mona przedstawi powane wtpliwoci co do rzeczywistych moliwoci polskiego biznesu zdominowanego przez firmy mae i rednie w tym wzgldzie (vide: Baczko-Dombi et alt.: 8) ich zainteresowanie zdaje si przede wszystkim koncentrowa na ksztaceniu odpowiednich pracownikw. Podobnie jak w innych krajach Zachodu istnienie takiej koalicji oraz generowany przez ni dyskurs okrelajcy cele i punkty odniesienia dla funkcjonowania nauki i szkolnictwa wyszego staje si podstaw do szeregu reform prawnych i instytucjonalnych. I cho najnowsza reforma nie oznacza jeszcze neoliberalnej rewolucji w polskiej nauce, to proponowane przez ni zmiany, takie jak promowanie akademickiego kapitalizmu, wzmacnianie przywdczej roli rektora czy ograniczanie bezpieczestwa zatrudnienia pracownikw akademickich, wyranie ukazuj kierunek prowadzonej polityki.

elit). Nieuzasadniona wiara w pen autonomi idei uniwersytetu wobec zewntrznych, gospodarczych i politycznych warunkw jej realizacji nie oferuje nam dobrych wskazwek do dziaania. Przeksztacenie uczonych w akademicki proletariat zmienia jednak istotnie perspektyw, z jakiej pracownicy naukowi mog walczy o popraw swojej sytuacji. Jak zauwaa Dyer-Witheford: Konwencjonalny rozdzia pomidzy Uniwersytetem aprawdziwym wiatem, jednoczenie chronicy i deprecjonujcy akademikw, staje si coraz mniej aktualny. O ile studenci i nauczyciele akademiccy trac pewn swobod dziaania, ktr zapewniaa im wzgldnie uprzywilejowana pozycja, to jednoczenie staj si potencjalnie zwizani i zaangaowani w ruchy spoza uniwersytetu. (Dyer-Witheford str. 88). Akceptacja statusu pracownika lub proletariusza nie musi pociga za sob akceptacji warunkw (ograniczenia podmiotowoci, podporzdkowania kontroli, elastycznoci zatrudnienia, niskich zarobkw) oferowanych pracownikom i pracownicom przez neo-liberalny kapitalizm. Zamiast stawa w obronie wiey z koci soniowej, z ktrej wygna uczonych postp gospodarki opartej na wiedzy, kadra naukowa staje przed moliwoci wczenia si w szerszy ruch pracowniczy, starajc si odzyska wasn podmiotowo w miejscu pracy, nie tyle w imi swoich szczeglnych przywilejw czy cnt, co w imi uniwersalnego prawa pracownikw i pracownic do wspdecydowania o warunkach swojej dziaalnoci.

Bibliografia
Baczko-Dombi, A., Dzierzgowski, J., Fenrich, W., Gowania M., Komendant-Brodowska A., SzaranowiczKusz M. i I. Wagner, 10 grzechw gwnych. Krytyka prac E&Y i IBnGR nad diagnoz stanu oraz strategi reformy szkolnictwa wyszego. Dostpny na: http://www.forhum.uni.torun.pl/inne/GLOWNE%20GRZECHY2106%20%281%29.pdf Charlton, B. (2002) Audit, accountability, quality and all that: The growth of managerial technologies in UK Universities, [w:] S. Prickett i P. Erskine-Hill (red.) Education! Education! Education! Managerial ethics and the law of unintended consequences. Imprint Academic: Thorverton, s.13-28. Barrow, C. W. (1990) Universities and the Capitalist State: Corporate Liberalism and the Reconstruction of American Higher Education 1894-1928. The University of Wisconsin Press: Madison. Barrow, C. W. (2010) The Rationality Crisis in US Higher Education, New Political Science 32 (3): 317-344. Barrow, C. W. (1996) The New Economy and Restructuring Higher Education, Thought & Action 12 (1): 37-54. Braverman, H. (1998) Labor and Monopoly Capital: The Degradation of Work in the Twentieth Century. Monthly Review Press, New York. Bousquet, M. (2002) The Informal Economy of the Information University, Workplace: A Journal for Academic Labor 5 (1). Deem, R. (1998) New Managerialism and Higher Education: the management of performances and cultures in universities in the United Kingdom, International Studies in Sociology of Education 8 (1): 47-70. Dyer-Witheford, N. (2005) Cognitive Capitalism and The Contested Campus, [w:] G. Cox i J. Krysa (red.) Engineering Culture: On The Author as (Digital) Producer. New York: Autonomedia. Ehrenberg, R. G. (2005) The changing nature of the faculty and faculty employment practices, CHERI Working Paper 78. Retrieved 01.03.2011, from Cornell University, ILR School site: http://digitalcommons.ilr.cornell.edu/workingpapers/60/ Ehrenberg, R. G. i L. Zhang (2005) Do Tenured and Tenure-Track Faculty Matter?, Journal of Human Resources 40 (3): 647-659. Gulli, B. (2009) Knowledge Production and the Superexploitation of Contingent Academic Labor, Workplace 16: 1-30.

Podsumowanie i wnioski
Komercjalizacja uniwersytetw powanie narusza pozycj kadry naukowej w ich miejscu pracy. Przeksztacenie uczelni wyszych w wydajnie funkcjonujce fabryki absolwentw, a instytutw badawczych w publicznie finansowane oddziay R&D pracujce na konkurencyjno krajowej gospodarki wymaga przeksztacenia uczonych akademickich w akademicki proletariat. Proletaryzacja pozycji zawodowej kadry akademickiej, utrata wadzy nad wasn instytucj (ktra zaczyna odgrywa rol pracodawcy) i procesem wasnej pracy, podporzdkowanie rosncej klasie akademickiego menedmetnu i kontroli zewntrznych agencji s procesami, ktre ksztatuj wspczenie warunki dziaalnoci akademickiej w wiecie zachodnim. Zmiany te oznaczaj utrat relatywnie uprzywilejowanej pozycji zawodowej, wzrost iloci pracy i spadek stabilnoci zatrudnienia, z drugiej strony ich pozytywne skutki w postaci lepszej jakoci nauczania czy dziaalnoci naukowej s do wtpliwe. Nie mona zatem si dziwi, e rodz one wrd wielu akademikw gboki sentyment wobec starych dobrych czasw czy te tradycyjnej idei uniwersytetu, bdcej jedn z gwnych dyskursywnych strategii oporu. Sentymentalizm ten jednak, oprcz nieuzasadnionego idealizowania dawnego uniwersytetu (np. przedstawiania mocno zhierarchizowanego i zmaskulinizowanego rodowiska uczonych jako otwartej i demokratycznej wsplnoty), czsto odwouje si do retoryki elitarystycznej i nawoywania do ograniczenia dostpu do ksztacenia wyszego lub bardziej starannego oddzielenia ksztacenia zawodowego (dla mas) i prawdziwego ksztacenia wyszego (dla

28

Uniwersytet i emancypacja

29

Tomasz Skoczylas

GUS (2010a) Szkoy wysze i ich finanse. Warszawa. , GUS (2010b) Notatka na temat szk wyszych w Polsce. Gdask. Harley S. i F. S. Lee (1997) Research Selectivity, Managerialism, and the Academic Labor Process: The Future of Nonmainstream Economics in U.K. Universities, Human Relations 50 (11): 1427 1460. Harvie, D. (2000) Alienation, Class and Enclosure in UK Universities, Capital & Class Summer 24: 103-132. Pacholski L. (04.02.2011) Byem admiraem latajcej flotylli, Gazeta Wyborcza. Dostpny na: http:// wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9058004,Leszek_Pacholski_Bylem_admiralem_stojacej_flotylli.html Ernst & Young Business Advisory, Instytut Bada nad Gospodark Rynkow (2009a) Diagnoza stanu szkolnictwa wyszego w Polsce. Ernst & Young Business Advisory, Instytut Bada nad Gospodark Rynkow (2009b) Strategia rozwoju szkolnictwa wyszego w Polsce do 2020 roku. Klein, N. (2008) Doktryna Szoku: jak wspczesny kapitalizm wykorzystuje klski ywioowe i kryzysy spoeczne. Warszawa: Muza. Lapworht, S. (2004) Arresting Decline in Shared Governance: Towards a Flexible Model for Academic Participation, Higher Education Quarterly 58 (4): 299314. Lorenz CFG (2006) Will the universities survive the European integration? Higher education policies in the EU and in the Netherlands before and after the Bologna Declaration, Sociologia Internationalis 44: 123151. Mitchell, D. (b.d.) The Insidious Work of the University: From Nationalism to Excellence to Entrepreneurialism. Dostpny na: http://www.hugeog.com/free/078_Mitchell_I1N1.pdf Musselin, Ch. (2005) European academic labor markets in transition, Higher Education 49: 135154. Musselin, Ch. (2007) The Transformation of Academic Work: Facts and Analysis, Research & Occasional Paper Series: CSHE.4.07. Dostpny na: http://cshe.berkeley.edu/publications/ docs/ROP.Musselin.4.07.pdf Parker, M. i D. Jary (1995) The McUniversity: Organization, Management and Academic Subjectivity, Organization 2 (2): 319-338. Slaugher, S. i G. Rhoades (1996) The Emergence of a Competitiveness Research and Development Policy Coalition and the Commercialization of Academic Science and Technology, Science, Technology, & Human Values 21(3): 303-339. Sporn, B. (2003) Convergence or Divergence in International Higher Education Policy: Lessons from Europe. Dostpny na: http://firgoa.usc.es/drupal/files/ffpfp0305.pdf Szkudalerk T. (2010) Spoeczestwo wiedzy i jego robotnicy, [w:] Przemysy kreatywne i fabryki wiedzy: Analiza i opr. Wolny Uniwersytet Warszawy. Dostpny na: http://www.wuw2010.pl/download/raport2010_02_teksty_zjazd.pdf Teichler, U. (2007) Germany and Beyond: New Dynamics for Academic Profession, [w:] W. Locke i U. Teichler (red.) The Changing Conditions for Academic Work and Careers in Selected Countries: 15-39. Thorpe, C. (2008) Capitalism, audit, and the demise of the humanistic academy, Workplace 15: 103-125. Worthington, F. i J. Hodgson, (2005) Academic labour and the politics of quality in higher education: a critical evaluation of the conditions of possibility of resistance, Critical Quaterly 47(1-2): 96-110.

Monika Popow

Uniwersytet Gdaski

Kierunki sfeminizowane
krta droga ku emancypacji

Przedmiotem niniejszego tekstu s tzw. kierunki sfeminizowane, a szczeglnie kierunki humanistyczne. Zamierzam zastanowi si nad ich potencjaem emancypacyjnym, a take rol, jak odgrywaj we wspczesnym uniwersytecie oraz w spoeczestwie.

Kobiety w akademii
Kierunki sfeminizowane nie funkcjonuj w prni, lecz w caym systemie wspczesnego uniwersytetu. Jak zauwaa Teresa Bauman, uniwersytet od pocztku swego istnienia ulega cigym przeobraeniom, zachodzcym zarwno wewntrz tej instytucji, jak i zwizanym z rol, jak uniwersytet peni w poszczeglnych krajach na przestrzeni wiekw. Pocztkowo nastawiony na ksztacenie elity mogcej pomaga w rzdzeniu pastwem, uniwersytet z czasem ulega stopniowej demokratyzacji. Proces ten nasili si po I wojnie wiatowej, kiedy to bardzo zwikszya si liczba studentw. Pod wpywem gwatownego rozwoju przemysu, uniwersytety coraz czciej postrzegane byy jako szkoy przygotowujce do pracy zawodowej. Na przeomie XIX i XX wieku zaobserwowa mona coraz bardziej cisy zwizek ksztacenia z yciem gospodarczym. Przemys potrzebowa przede wszystkim specjalistw, std rozwj politechnik i wyszych szk zawodowych. Studia stay si drog awansu spoecznego, dlatego rwnie uniwersytet wikszy nacisk ni tylko na ksztacenie elit, pooy musia na ksztacenie zawodowe (Bauman, 2001: 11-14). To rwnie okres gwatownego rozwoju ruchu emancypacji kobiet, w tym walka o prawa wyborcze oraz prawo do ksztacenia. Historia kobiet w uniwersytecie jest stosunkowo krtka z powodu ogranicze, przede wszystkim natury kulturowej, jakie stawiano na drodze kobiet do wiedzy. Kobiety oficjalnie zostay dopuszczone na uniwersytet dopiero w XIX wieku. Pierwszy kobiecy dyplom w historii to rok 1840. Od poowy XIX wieku kobiety mogy studiowa przedmioty humanistyczne w Genewie i w Paryu. Na ziemiach polskich, mimo i legenda o pierwszej studentce Nawojce siga XIV-XV wieku, jako pierwszy zdecydowa si przyj kobiety Uniwersytet Jagielloski. Byo to w roku 1894, dokadnie 530 lat po zaoeniu tej uczelni.

30

Uniwersytet i emancypacja

31

Monika Popow

Kierunki sfeminizowane krta droga ku emancypacji

W owym czasie jedn z powszechniejszych drg emancypacji (rozumianej szeroko, zarwno jako emancypacja intelektualna, jak i moliwo samodzielnego utrzymania) dla kobiet z mieszczastwa byo w Europie nauczycielstwo. Kobiety obejmoway posady bon, guwernantek, pniej nauczycielek. Adekwatnie do tego, jak postrzegana bya ich rola w spoeczestwie, wykonyway przede wszystkim prace zwizane z wychowaniem i opiek. Po II wojnie wiatowej wyksztaci si oraz umocni podzia na dwa modele uniwersytetu: liberalny oraz centralnie sterowany (Bauman, 2001: 14-24). Ten drugi wdroony zosta w krajach socjalistycznych. Ksztacenie uniwersyteckie byo jednym z narzdzi utrzymywania na pozr egalitarnego systemu. System ten wyksztaci oczywicie wasne elity, jednak upowszechnienie ksztacenia, w tym na poziomie wyszym, byo jednym z jego mniej lub lepiej zrealizowanych zaoe. Transformacja ustrojowa w krajach socjalistycznych, ktrej jednym ze skutkw byo odejcie od uniwersytetu centralnie sterowanego, przyniosa poszukiwanie nowych drg dla akademii. Aktualnie zachodzi w jej obrbie zmiana niezwykle istotna: uniwersytet musi odnale si w sytuacji konkurencji, a take obsugi spoeczestwa wiedzy. Akademia przeksztaca si, nabierajc charakteru usugowego. Nacisk kadziony jest na praktyczno i zawodowo ksztacenia, jego mierzalno i sparametryzowanie. Nowa rzeczywisto dotyczy rwnie kierunkw humanistycznych, ktre, z powodu sabego powizania z sektorem przemysu, musz znale dla siebie now rol oraz sposb na bycie rentownymi. Spjrzmy zatem na wspczesny uniwersytet poprzez pryzmat sytuacji kobiet. Jak pokazuj dane Gwnego Urzdu Statystycznego, odsetek studiujcych kobiet w naszym kraju systematycznie wzrasta. W roku akademickim 2009/2010 wynis 58,2, w 1995/1996 by rwny 56,0, w roku 2000/2001 56,8 a w roku 2005/2006 56,5. Kobiety stanowiy rwnie 68,1% suchaczy studiw podyplomowych (GUS 2009). Ciekawie prezentuj si dane GUS na temat form ksztacenia studentw w roku akademickim 2009/2010:
rodzaj studiw Ogem mcz. Kob. stacjonarne Ogem mcz. Ogem szkoy publiczne Kob. niestacjonarne Ogem mcz. Kob.

Z danych tych wynika jasno, e studentki przewaaj w kadej z form ksztacenia. GUS podaje rwnie, e najmniejszy odsetek ksztaccych si w szkoach wyszych kobiet wystpi na kierunkach informatycznych (10,0%), usug transportowych (14,9%), inynieryjno-technicznych (19,2%) oraz ochrony i bezpieczestwa (32,5%). Kobiety przewaay wrd oglnej liczby studentw kierunkw opieki spoecznej (88,2%), pedagogicznych (75,8%) oraz medycznych (75,2%). Kierunki zwizane z opiek spoeczn, pedagogik i medycyn podane s jako najbardziej sfeminizowane. Warto zatem przytoczy niektre liczby: w roku akademickim 2009/2010 na uniwersytetach kierunki pedagogiczne studiowao 61 225 osb, z czego 50 721 stanowiy kobiety. Kierunki humanistyczne studiowao odpowiednio 99 107, w tym 70 535 kobiet. Kierunki zwizane ze zdrowiem i opiek spoeczn 16 814, w tym 13 494 kobiet. W wyszych szkoach technicznych w grupie pedagogicznej znajdowao si 5285 z czego 2330, nauki humanistyczne studiowao 4415, w tym 3010 kobiet. Zdrowie i opiek spoeczn 1853 osb z czego 1352 kobiet. Podobne proporcje odnale mona wrd danych dotyczcych szk rolniczych, wyszych szk pedagogicznych (53017 z 70292 studentw to kobiety), akademii medycznych (Ibidem). Kierunki sfeminizowane s od dawna przedmiotem analizy socjologicznej oraz ekonomicznej. Kierunki takie jak neofilologie, czy pedagogika, maj opini nieodpowiadajcych zapotrzebowaniu rynku pracy. Zwraca si uwag, e w zawodach takich rednie zarobki s stosunkowo nisze, ciesz si one rwnie niszym prestiem spoecznym. Zawody te najczciej zwizane s z sektorem usug oraz opiek. Niektre z nich, takie jak zawd nauczycielki, sekretarki czy urzdniczki, wykonywany musi by przez osoby legitymujce si dyplomem wyszej uczelni, najczciej o profilu humanistycznym. W wikszoci s to kobiety. Jak wytumaczy, e w epoce wysoko wyspecjalizowanych specjalistw, nazywanych w dyskursie neoliberalnym klas kreatywn, rzesze kobiet wybieraj niskopatne, nie cieszce si zbytni estym zawody? Kluczowym bdzie dla mnie w tej analizie pytanie o emancypacj. Jest to bowiem jedno z podstawowych poj w pedagogice krytycznej, bazowe wrcz dla pedagogiki emancypacyjnej. Emancypacja to rwnie kluczowe haso ruchu feministycznego. Na przestrzeni lat ewoluowao, nabierajc rnych, czsto spornych, znacze. W mojej pracy emancypacja rozumiana jest w duchu marksistowskim, oznaczajc zarwno emancypacj w ramach stosunkw pci, jak i klasy spoecznej.

1 900 014 794599 1 105 442 938 257 406718 531 539 961 757 387854 573 903 1 266 917 551237 243335 715 680 827 988 362490 465 498 438 929 188747 250 182 389 762 110 269 44228 66 041 522 828 199107 323 721

Emancypantki?
Emancypacja jest jednym z najwaniejszych zagadnie w naukach pedagogicznych. Klasyczn dzi teori jest w tym zakresie pojcie emancypacji Paulo Freire, traktujce emancypacj jako wyzwolenie spod wadzy, dominacji lub opresji, rozumianych czsto dosownie - Freire by jednym z pionierw bezporednich dziaa edukacyjnych skierowanych do najbiedniejszej ludnoci Brazylii. Emancypacja wedug niego dokonuje si

szkoy niepubliczne 633 097

rdo: opracowanie wasne na podstawie Szkoy wysze i ich finanse w 2009 roku, Gwny Urzd Statystyczny 2010

32

Uniwersytet i emancypacja

33

Monika Popow

Kierunki sfeminizowane krta droga ku emancypacji

poprzez stopniowe zrozumienie wasnej sytuacji spoecznej. Co wicej, emancypacja jest historycznym prawem jednostki (por. P. Freire, 2007). Teoria Freire zyskaa wielk popularno i rozwijana jest do tej pory na gruncie pedagogiki emancypacyjnej. W przypadku kobiet, szczeglnie z klasy robotniczej, zagadnienie emancypacji jest wielokrotnie zoone i siga wielu procesw spoecznych. Emancypacja kobiet we freirowskim znaczeniu obejmowa bdzie nabieranie krytycznej wiadomoci procesw wdraania w role pciowe oraz w role zwizane z klas spoeczn. Narzdziem emancypacji moe by wedug Freire edukacja. Zawsze zmienia ona bowiem jednostk. Moe rwnie sprawi, e nabierze ona krytycznej wiadomoci. Edukacja to nie tylko zdobywanie wiedzy, ale rwnie przyswajanie norm, zachowa, wzorcw, czyli cay zoony proces wychowywania. Jak czsto zauwaa si we wspczesnej pedagogice, przekazywany w szkole obraz wiata nie jest obojtny czy te obiektywny, lecz jest tym, ktry uwaany jest za powszechnie obowizujcy, czy te naturalny (por. Gawlicz, 2009). I tak na przykad, na wczesnym etapie edukacji czst praktyk jest odwoywanie si do agodnego charakteru dziewczt oraz ich dobrego wpywu na chopcw. Jako przykad mona tu wymieni praktyk ustawiania chopcw w parach z dziewczynkami, przesadzanie ich do jednej awki z dziewczynkami, powierzanie dziewczynkom odpowiedzialnoci za dobre zachowanie chopcw. Praktyki te sytuuj dziewczynki i chopcw jako grupy odmienne, a nawet antagonistyczne usadzenie w jednej awce z dziewczynk najczciej odczytane moe by przez chopca jako kara (por. Kopciewicz, 2009; Gawlicz, 2009). Takie pozycjonowanie dziewczynek, odwoujce si do stereotypowego przekonania, e kobiety agodz obyczaje ma rwnie ogromne implikacje dla przyszoci dziewczt. Wdraane s one bowiem w ten sposb do rl opiekuczych oraz wychowawczych. Podana proszkolno dziewczynek1 moe mie przeoenie na ich pniejsze wybory edukacyjne. Moe rwnie dawa odpowied na pytanie, dlaczego jako dorose kobiety, dua cz z nich wybiera kierunki ksztacenia zwizane z opiek. Nie bez znaczenia jest rozwijanie zainteresowa, bdce rwnie rodzajem praktyk socjalizacyjnych. Klasycznym i adekwatnym w tym kontekcie przykadem jest rozwijanie w dziewczynkach zainteresowa humanistycznych, w chopcach natomiast zainteresowa naukami cisymi (por. Zajczkowska). Trzeba jednak zauway, e wspczenie, analizujc kierunki rozwoju zainteresowa chopcw i dziewczt, warto te pamita, e procesy te przebiegaj odmiennie, w zalenoci od klasy spoecznej uczniw. Dzieci wchodz do szkoy z rnymi kapitaami kulturowymi. W zaoeniu zadaniem szkoy jest te rnice wyrwna tak, aby kady mia w spoeczestwie rwne szanse. Jak jednak wykazuj badania, szkoa spenia moe rwnie funkcje segregacyjne, utwierdzajc podziay i pozycjonujc uczniw wedug hierarchii spoecznej. Jak przekonuje Ireneusz Biaecki, wyniki w nauce zawsze czyy si z pochodzeniem rodowiskowym ucznia. Pod uwag wzi naley tutaj przede wszystkim takie czynniki jak: wyksztacenie rodzicw, wyposaenie domu w dobra kultury oraz zamono rodziny. Rwnie poziom osiga1

nego wyksztacenia, czyli ukoczenie studiw wyszych zaley od pochodzenia spoecznego. Biaecki zauwaa, e czynnikiem najsilniej oddziaujcym jest w tym wypadku wskanik kultury rodziny. Przewaa on nad jej zamonoci (Biaecki, 2010: 85). Istotny w tym kontekcie wydaje si by gos amerykaskiego pedagoga Michaela W. Apple, ktrego badania pokazuj, e w kapitalizmie zamiast jednego publicznego systemu edukacji funkcjonuj dwa, kady z innym programem, zalenie od klasy spoecznej, z ktrej pochodzi ucze lub uczennica. Szkoa peni funkcj selekcyjn, rozmieszczajc jednostki hierarchicznie, wedug podziau pracy, norm i wartoci, ktre podane s dla pracownikw i pracowniczek na danym szczeblu. Zachodzi w niej zatem segregacja do penienia okrelonych rl zawodowych. Wedug niego szkoa to filtr pomidzy rynkiem pracy a domem (Apple, 1995: 39-40). W zalenoci od rodowiska pochodzenia ucznia, jego lub jej kapita kulturowy jest legitymizowany lub uniewaniany, udzielane jest mu wicej lub mniej gosu. Wan rol w tych procesach odgrywa te rodzina, bdca podstawow jednostk organizacji spoecznej. Jako taka powizana jest z organizacj sfery publicznej i prywatnej, w tym z organizacj ekonomiczn. To w rodzinie dziecko styka si w pierwszej kolejnoci z przekazami normatywnymi, dotyczcymi zachowania, seksualnoci, penionych rl, w tym rl reprodukcyjnych zapewnienia opieki i zaspokojenia potrzeb innych czonkw rodziny. Przekazy normatywne dotyczce adekwatnego zachowania docieraj zatem do uczniw i uczennic na pozornie rnych paszczyznach (szkoa, dom, media), wic si ze sob. Co wicej, jak wykazuje Rhonda Hammer, socjalizacja w ramach rodziny, a szczeglnie przyuczanie kobiet do wykonywania pracy bezpatnej lub niskopatnej ma szczeglne znaczenie w kontekcie ekonomicznym. Przynoszca zyski praca w sektorze publicznym zaley bowiem od wykonania bezpatnej pracy w gospodarstwie domowym (Hammer, 2005: 237). Wracajc do freirowskiego pojcia emancypacji, mona zaoy, e uniwersytet powinien budowa w kobietach wiadomo procesw spoecznych, ktrych s one czci. Powinien dekonstruowa zatem procesy socjalizacyjne, a take pobudza wiadomo kobiet na temat ich roli w procesach akumulacji kapitau. Tymczasem uniwersytet doby neoliberalnej oskarany jest przede wszystkim o utrwalanie podziaw spoecznych i masowo ksztacenia. Kwestionowana jest rwnie rola uniwersytetu w procesach emancypacji jednostkowej oraz zbiorowej. Powszechnie zauwaanym obecnie zjawiskiem w szkolnictwie wyszym sta si boom edukacyjny. Na uczelnie trafiaj coraz szerszym strumieniem osoby o rnym profilu spoeczno-ekonomicznym. Demokratyzacja ksztacenia moe by jednak pozorna. Wedug amerykaskiego pedagoga Henryego Giroux, wspczenie zamiast dawa nadziej na lepsze ycie i przyszo, edukacja wysza staje si niewspmiernie kosztowna i wykluczajca. Oferuje przede wszystkim kredencjay i, w przypadku wikszoci studentw, zaduenie na cae ycie. Przygotowywanie najlepszych i najbardziej wiatych ustpio miejsca przygotowywaniu Pokolenia Dugu2 (Giroux, 2011).
2

Okrelenie Lucyny Kopciewicz

Tumaczenie wasne Uniwersytet i emancypacja

34

35

Monika Popow

Kierunki sfeminizowane krta droga ku emancypacji

Tomasz Szkudlarek piszc o roli studentw na wspczesnym uniwersytecie uywa okrelenia robotnicy spoeczestwa wiedzy. Ich rol Szkudlarek opisuje w nastpujcy sposb: Termin knowledge workers pojawia si w literaturze w dwch znaczeniach. Pierwsze znajdujemy w tekstach ekonomicznych, socjologicznych i pedagogicznych traktujcych knowledge economy jako wyzwanie dla systemu ksztacenia. W skrcie, knowledge economy potrzebuje knowledge workers, a to oznacza robotnikw znacznie lepiej wyksztaconych ni dawniej, przede wszystkim wyposaonych w umiejtnoci pracy z informacjami, ktre dawniej ksztacono wycznie na poziomie akademickim. Drugie ujcie pojawia si w tekstach mwicych o kondycji akademii i odnosi si do deprofesjonalizacji pracy naukowej. Wprzgnita w reim ekonomiczny, staje si ona silnie kontrolowan przez sztywne procedury, sterowan przez motywacj zewntrzn robot, a jej wykonawcy to nie dawna profesura, co po prostu knowledge workers (Szkudlarek, 2010) Najbardziej interesujce dla mnie jest pierwsze znaczenie terminu robotnicy wiedzy, oznaczajce robotnikw wysoko wykwalifikowanych. Louis Althusser zauway w tekcie Ideologie i aparaty ideologiczne pastwa. Wskazwki do bada: reprodukcja siy roboczej wymaga nie tylko reprodukcji jej kwalifikacji, ale zarazem reprodukcji jej podporzdkowania si reguom istniejcego porzdku () (Althusser, 2011). W teorii marksistowskiej reprodukcja jest warunkiem produkcji czyli przetrwania systemu kapitalistycznego. Absolwentki kierunkw sfeminizowanych wykonuj bardzo czsto sfeminizowane zawody. Pobiena nawet analiza tabeli zarobkw pokazuje, e s to zawody niskopatne3. Zarobki, jakie osigaj urzdniczki, nauczycielki czy sekretarki, nie s w stanie zabezpieczy samodzielnej egzystencji kobiet, a tym bardziej ich dzieci. Rwnoczenie wobec braku perspektyw na zmian zatrudnienia, zwizanego z warunkami panujcymi na rynku pracy (niestabilno zatrudnienia, dyskryminacja zawodowa i pacowa), kobiety nie decyduj si na zmian swojej sytuacji zawodowej. Niejednokrotnie rwnie ich niskopatne zajcie jest jedynym pewnym rdem dochodu rodziny, szczeglnie, gdy praca wiadczona jest na podstawie staej umowy o prac. Althusser pisa dalej: Przez niezbdne dla odnowienia najemnej siy roboczej rozumiemy: mieszkanie, ubranie, wyywienie. Krtko mwic to wszystko, co pozwoli jutro kadego jutra danego przez boga stawi si u bram przedsibiorstwa. Dodajmy jeszcze: wartoci niezbdnej do wychowania i wyksztacenia dzieci, w ktrych proletariusz reprodukuje si (w x egzemplarzach: x moe by rwne 1, 2 itd.) jako sia robocza (Althusser, 2011). Zapewnienie zatem niezbdnego minimum egzystencji gwarantuje stae wprzgnicie robotnika w system. Robotnice spoeczestwa wiedzy wypeniaj swoje obowizki w pracy zawodowej i w domu. Zarwno na etacie zawodowym, jak i domowym wykonuj najczciej prace o charakterze usugowym, pomocniczym i opiekuczym. Wykonujc zawody niskopatne staj si w ten sposb rezerw taniej siy roboczej, ktrej, zgodnie z teori Althussera,
3

zapewniane jest niezbdne minimum do jej reprodukcji. Znaczenie robotnic w spoeczestwie wiedzy jest zatem podwjne, a ich funkcja niezbdna. S wyksztacone, maj wysokie kwalifikacje, niskim kosztem wykonuj niezbdn prac. Procesy reprodukcji kapitau wzmocnione s poprzez tradycyjny podzia rl spoecznych. Kto musi bowiem bra na siebie opiek nad tymi czonkami spoeczestwa, ktrzy nie s ju lub jeszcze w stanie pracowa oraz zapewni obsug edukacyjn, urzdnicz, opiekucz i pomocnicz caemu spoeczestwu. Mowa jest oczywicie o tych kobietach, ktre znajduj zatrudnienie. Spora cz absolwentek oraz studentek uniwersytetw, ktre pracy nie znajduj, lub zatrudnione zostaj na niestabilnych warunkach, zasila szeregi prekariatu. Absolwentki kierunkw sfeminizowanych s silnie wprzgnite w ten system. Czy zatem w tych warunkach moliwa jest emancypacja studentek kierunkw sfeminizowanych? Piotr Staczyk, w swoich badaniach nad studiami zaocznymi, wyrni mechanizm naiwnej emancypacji, budowany rwnie na teorii Freire. Pojcie to moe by pomocne w rozwaaniach nad kierunkami sfeminizowanymi. Oksymoroniczna konstrukcja naiwnej emancypacji polega na zoeniu dwch przeciwstawnych poj emancypacji i adaptacji, gdy mwi bowiem o naiwnej emancypacji, mam na myli emancypacj przez adaptacj. Artykuujc sens studiw definiowanych jako warunek sukcesu yciowego, studenci zaoczni werbalizuj jednoczenie konieczno dostosowania si do zmian na rynku pracy, take wynikajc z ich wasnych, wysokich aspiracji. Tym samym studenci zaoczni znajduj si pod przemon presj systemu uczenie dokonuje si w obliczu determinujcej siy zasad funkcjonowania spoeczestwa. Niemniej znalazy si wtki wskazujce na to, e studia zaoczne mog by przyczkiem emancypacji, speniajc jej konieczny warunek moliwoci polegajcy na dowiadczeniu dysonansu poznawczego dysonansu prowadzcego do rozwoju kompetencji interpretacyjnych. Szansa ta, cho nie gwarantuje, e zmiana rzeczywicie si dokona, daje jednak pewno, i po studiach osoby uczce si nie bd ju takie same. Zmiana, ktra si dokona, bdzie zmian perspektywy zmian, ktr Freire, ale przede wszystkim sami studenci zaoczni nazywaj nabraniem dystansu wzgldem otaczajcego ich wiata (Staczyk, 2008: 245-246). Naiwna emancypacja jest zatem sytuacj, w ktrej jednostka z jednej strony, pod presj systemu, dostosowuje si do panujcych regu, z drugiej zyskiwa moe moliwo emancypacji, na przykad poprzez dostp do wiedzy. Czy w przypadku sfeminizowanych kierunkw humanistycznych moemy mwi o naiwnej emancypacji? Nie majc dokadnych bada na temat motywacji kobiet podejmujcych ksztacenie na tych kierunkach, przypuszcza jedynie mona, e jedn z nich moe by konieczno zdobycia dyplomu uczelni wyszej, wynikajca z wymogw rynku pracy. Motywacja ta jest jedn z najczciej podawanych przez studentw, tu obok atwoci dostania si na studia. Uniwersytet dzisiaj znajduje si w szczeglnej sytuacji. Christopher Newfield zwraca uwag, e powstawanie rnic w finansowaniu pomidzy uniwersytetami oraz

Por. P. Supski (2008), Lista pac zawodw, [w:] http://gazetapraca.pl/gazetapraca /1,90442,5707488,Lista_Plac_Zawodow.html (dostp z dnia 10.08.2011)

36

Uniwersytet i emancypacja

37

Monika Popow

Kierunki sfeminizowane krta droga ku emancypacji

kierunkami sprzyja powstawaniu rnic w obrbie tzw. klasy kreatywnej (wedug okrelenia Richarda Floridy). Newfield klas kreatywn okrela przy pomocy znanego nam ju okrelenia robotnicy wiedzy i kognitariatu oraz podkrela, e pomidzy poszczeglnymi ich grupami tworzy si hierarchia, wynikajca z rnic w finansowej wartoci ich pracy. Zwraca rwnie uwag, e spoeczestwo wiedzy ma specyficzn konstrukcj. Kognitariat cechuje strach przed upadkiem, wynikajcy z coraz wikszej niepewnoci, niestabilnego zatrudnienia, przepracowania i wiadomoci kurczcych si zasobw. Prbuje wic on si utrzyma (Newfield, 2010). Jeli spojrze na te procesy z perspektywy pci, wida, e w takich warunkach emancypacja kobiet, szczeglnie kobiet kognitariuszek, jest procesem zoonym i trudnym. Rwnowaga utrzymywana bowiem jest ich kosztem. Jak zaznacza Newfield, miejscem, gdzie moe dokona si takie przewartociowanie, mgby by przede wszystkim uniwersytet (Ibidem). Kierunki humanistyczne z ca pewnoci posiadaj moliwo wyposaenia studentek w narzdzia krytycznej analizy. To wanie humanistyka szczeglnie dysponuje tak moc. Zdaje si jednak, e masowo i tempo ksztacenia, coraz silniejsze sprofilowanie zawodowe studiw i wczenie uniwersytetu w mechanizmy gospodarcze nie sprzyjaj rozwojowi refleksji. Jest to zreszt pytanie szersze, o emancypujc i empowermentujc rol wspczesnego uniwersytetu, ktrego gwn trosk staje si nadrabianie strat finansowych. W interesie systemu, wymagajcego staej reprodukcji siy roboczej, z pewnoci nie ley jej emancypowanie. W tym kontekcie wprzgnicie uniwersytetu w procesy rynkowe nabiera szczeglnego znaczenia. Odwoujc si po raz kolejny do tekstu Althussera mona stwierdzi, e reprodukcja kwalifikowanej siy roboczej dokonuje si poprzez kapitalistyczny system ksztacenia (Althusser, 2011). Uniwersytet jest tu po prostu kolejnym etapem edukacyjnym, odgrywajcym, podobnie jak szkoa podstawowa i rednia, swoj rol w procesie reprodukcji. Jeli powtrzy za Freire, e edukacja nigdy nie pozostawia jednostki takiej jak przedtem, pozostaje mie nadziej, e wspczesny uniwersytet, choby w minimalnym stopniu, daje swoim studentkom szans emancypacji.

Bibliografia:
Apple, M.W. (1995) Education and power. New York-London. Athusser, L. Ideologie i aparaty ideologiczne pastwa. Wskazwki do bada [w:] Nowa Krytyka. Dostpny na: http://www.nowakrytyka.pl/spip.php?article374 [10.08.2011]. Bauman, T. (2001) Uniwersytet wobec zmian spoeczno-kulturowych. Casus Uniwersytetu Gdaskiego. Gdask: Wydawnictwo Uniwersytetu Gdaskiego. Freire, P. (2007) Pedagogy of the oppressed. New York London. Gawlicz, K. (2009) Negocjowanie znaczenia kategorii pci. Pomidzy zrnicowaniem pciowym a przekraczaniem granic, [w:] L. Kopciewicz i E. Zierkiewicz (red.) Koniec mitu niewinnoci? Pe i seksualno w socjalizacji i edukacji. Warszawa: ENETEIA Wydawnictwo Psychologii I Kultury, s. 89-119. Giroux, H. Beyond the Swindle of the Corporate University: Higher Education in the Service of Democracy, [w:] http://www.truth-out.org/beyond-swindle-corporate-university-highereducation-service-democracy66945, (dostp z dnia 24.06.2011) Gwny Urzd Statystyczny (2010) Szkoy wysze i ich finanse w 2009 roku. GUS: Warszawa. Hammer, R. (2005) Patriarchal Family Terrorism and Globalization: A Critical Feminist Pedagogical Approach, [w:] G. Fischmen, P. McLaren, H. Sunker, C. Lankshear (red.) Critical Theories, Radical Pedagogies and Global Conflicts. Oxford Rowman & Littlefield Publishers, INC, s. 223-246. Kopciewicz, L. (2009) Edukacja jako praktyka dominacji. Udzia szkoy w wytwarzaniu kapitaw rodzajowych uczennic i uczniw, [w:] L. Kopciewicz i E. Zierkiewicz (red.) Koniec mitu niewinnoci? Pe i seksualno w socjalizacji i edukacji. Warszawa: ENETEIA Wydawnictwo Psychologii I Kultury, s.13-29. Newfield, Ch. (2010) The structure and silence of cognitariat, EduFactory Web Journal, January 2010: 10-26. Supski, P. (2008) Lista pac zawodw, Gazeta Praca. Dostpny na: http://gazetapraca.pl/ gazetapraca/1,90442,5707488,Lista_Plac_Zawodow.html [ 10.08.2011] Staczyk, P. (2006) Przemoc i emancypacja: ambiwalencja funkcji studiw zaocznych. Gdask: Wydawnictwo Uniwersytetu Gdaskiego. Zajczkowska, M.J., Perspektywa rwnoci pci w edukacji i wychowaniu. Dostpny na: http://www.mjz.com.pl/art/Perspektywa%20rownosci%20plci%20w%20edukacji%20i%20 wychowaniu.pdf [24.06.2011]

38

Uniwersytet i emancypacja

39

Monika Popow

Piotr Antoniewicz

Instytut Socjologii Uniwersytetu Wrocawskiego

Kooperatywne praktyki wsppracy

Exodus z fabryki-wiedzy

Wstp
Diagnoza wspczesnego uniwersytetu, w Polsce i na wiecie, wydaje si by oczywista, tak jak oczywisty jest nieznony ucisk globalnego kapitalizmu. Oczywista z punktu widzenia antykapitalistycznych ruchw spoecznych. Dobrze oddaj j Krystian Szadkowski i Janek Sowa we wstpniaku do projektu Edu-factory: Uniwersytet znalaz si dzi z pewnoci w centrum zainteresowania wielu wiatowych i lokalnych graczy politycznych i ekonomicznych. wiadczy o tym choby fakt, ze nawet w Polsce, po dwudziestu latach pozostawiania uczelni samym sobie, przedsiwzite zostay szybkie i zdecydowane kroki, by podporzdkowa uniwersytet rynkowej logice rentownoci, konkurencji i zysku. Od zawsze by on przecie poddawany rnym naciskom. Jednak dzi, kiedy jego znaczenie radykalnie wzroso, a presja wywierana przez rozmaite podmioty staa si tak dua, nie sposb duej nawet udzi si, e jest to jakkolwiek autonomiczna struktura. Autonomi uniwersytetu mona wypracowa i z tego wzgldu jest on dzisiaj z pewnoci polem walki polem, na ktrym od kilkunastu lat ruchy spoeczne w Polsce ponosz sromotn klsk. Obojtnie, czy wymienimy tu ruchy studenckie, pracownicze, czy obywatelskie. Stawka w tej walce jest tyle wysoka, co oczywista. W czasach, gdy coraz wiksze znaczenie dla gospodarki i reprodukcji ycia spoecznego ma wiedza, walka o rwno, wolno i demokracj staje si w coraz wikszym stopniu rwnie walk o rwno i swobod w dostpie do edukacji oraz wolno i demokratyzacj produkcji wiedzy (Szadkowski, Sowa). Nawet jeli udaje si gdzie budowa nowy, alternatywny czy uliczny uniwersytet, to projekty te s konstruowane i praktykowane wobec kontekstu neoliberalizmu. Dlatego te prb opisywania i zmieniania uniwersytetu nie mona

40

Uniwersytet i emancypacja

41

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

dzisiaj rozpoczyna i toczy bez jawnej postawy antykapitalistycznej; ale nie mona rwnie, czego z kolei uczy nas przede wszystkim historia dotychczasowych walk, toczy jej z hasami silniejszego zaangaowania pastwa. Z punktu widzenia postulatw wolnociowych i rwnociowych nie ma mocnego uzasadnienia dla postulatu penienia przez pastwo roli regulatora i podmiotu finansujcego dziaalno uniwersytetw. Czego naleaoby si zatem domaga i jak realnie wciela to w ycie? Niniejszy tekst bdzie szkicem jednej z takich propozycji. Poprzez skupienie si przede wszystkim na jednej dziedzinie, socjologii, postaram si wyartykuowa postulaty, opisa bariery wystpujce na polskim gruncie oraz pokaza moliwe praktyczne formy dziaa na rzecz autonomicznego i antykapitalistycznego uniwersytetu. Tekst niniejszy pisany jest z intencj strategiczn, nie skupiam si zatem na akademickich wywodach czy wymogach.

Jakiego jzyka uywa


Jak przytomnie zauwaaj Szadkowski i Sowa, eby jednak podj t walk o uniwersytet, naley przede wszystkim zbudowa jzyk, ktry mgby posuy do opisu sytuacji, w ktrej si dzisiaj znajdujemy (Szadkowski, Sowa). Z ich tekstu wyczyta mona rwnie intencj, ktr ja chciabym uczyni jawn i podstawow w swoim tekcie, e problemem jest nie tylko opis, ale rwnie sposb i warunki jego dokonania metoda i strategia, czyli w jaki sposb i po co. Problem ten, cho moe nie na pierwszym planie i nie tak nazwany, stanowi istotny punkt w toczcej si dyskusji dotyczcej polskich dziaa wok tzw. reformy Kudryckiej prowadzonych przez Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie. Odnoszc si do ujawnionych w jej trakcie rnic wizji programowych i strategii, mgbym powiedzie, e optuj za stanowiskiem: ruch si buduje jednoczenie z wymylaniem go. Istotn jest zatem kwestia opisu sytuacji, opisu, ktry powstaje w ramach dziaa i oporu. Dziaania takie prbowalimy wraz z paroma osobami prowadzi na i wok Uniwersytetu Wrocawskiego i w ramach wrocawskiego ruchu. Dziaania te dotyczyy zarwno prby radykalizacji niezadowolenia z warunkw materialnych wrd doktorantek i doktorantw poprzez prb wykorzystania istniejcej formalnej struktury samorzdowej, jak i prb rozpoczcia formalnego strajku. Okazao si oczywicie, e tzw. struktura samorzdowa nie ma z samorzdem nic wsplnego, a osoby w niej zasiadajce, dbaj przede wszystkim o interes wadz uniwersyteckich. Strajkiem doktoranckim nie zainteresoway si ani zwizki zawodowe dziaajce na uniwersytecie, ani same osoby, ktre miayby w nim uczestniczy. Dodatkowo sama prawna sytuacja moliwoci podjcia legalnego strajku doktoranckiego jest na tyle skomplikowana, e wymagaaby co najmniej rocznych przygotowa. Wsplnie obserwowalimy rwnie i wspdziaalimy przy lokalnych dziaaniach DZS, w postaci czy to organizacji otwartych spotka dotyczcych wprowadzanej reformy, czy uczestnictwa w tzw. demonstracji. Okazay si one jeszcze wiksz klsk. Wnioski wycignlimy nastpujce: sprawa uniwersytetu jest znacznie szersz kwesti ni tylko problemem wprowadzenia opat za drugi kierunek czy niedostatecznymi nakadami na edukacj wysz; nie mona walczy o instytucje

uniwersytetu bez walki o zniesienie kapitalizmu; a tego nie da si zrobi bez budowania sojuszw z innymi ruchami; najwaniejsz wydaje si kwestia pracownicza i poczenie problemw pracownic i pracownikw uniwersytetw z szerszymi problemami wiata pracy. Pomimo, e wszystkie osoby byy/s zwizane z uniwersytetem formalnie (przewanie jako osoby robice doktoraty) to nasza samoidentyfikacja spoeczna i polityczna oraz sytuacja materialna sytuowaa/sytuuje nas poza t instytucj na pozycjach upolitycznionego prekariatu/kognitariatu. Bardzo dobrze zdajemy sobie spraw z feudalnej struktury uniwersytetu z zadufan w sobie arystokracj, ktra obojtna jest na jakikolwiek ucisk wewntrz i na zewntrz, masami drobnej szlachty chccej wspi si na szczyt obojtnie jakimi rodkami i przej przywileje oraz chopstwem tak zajtym prac na ich rzecz i wasnym utrzymaniem, e tylko cz z nich moe si buntowa. Nikomu z nas nie towarzyszy akademickie samozadowolenie, a raczej socjalna niepewno i spoeczna niestabilno. Jasnym jest, e nie ma za bardzo czego broni ani uniwersytetu feudalnego, ani rozwijajcego si uniwersytetu skomercjalizowanego; zwaszcza tego istniejcego pod postaci prawdziwych fabryk-wiedzy nastawionych ju nie tylko na produkcj niskopatnego prekariatu, ale na uczynienie z formy uniwersytetu instytucji sucej przede wszystkim zarabianiu pienidzy przez niedoinwestowan arystokracj akademick, czyli prywatnych szk wyszych. Dalszych uzasadnie stanowiska, dlaczego nie broni, dostarcza wietny artyku Oskara Szwabowskiego, nie bd wic ich tutaj przytacza. Zacytuj natomiast fragment podsumowania: Trzeba sign do lewicowej myli, ktra pokazuje, e wiadomo klasowa zawsze si instytucjonalizuje. Instytucjami wiadomoci buruazyjnej s midzy innymi Uniwersytet i Pastwo. Instytucjami wiadomoci proletariatu s rady robotnicze, ktre po epoce przejciowej rozpywaj si w swobodnej grze, zdecydowanie anty-rynkowej (Szwabowski). Ta celna uwaga pozwala postawi problem zwizku wiadomoci klasowej z formami instytucjonalnymi, w ktre si ona wciela, i w ktrych jest (re)produkowana. Jeliby wzi na powanie, a zarwno namys teoretyczny, jak i praktyka dziaania wskazuj, e naleaoby tak zrobi, zapowiedzi wyaniania si nowej klasy spoecznej prekariatu (zob. Standing), to musiaaby ona poszukiwa/znale wasn form (re)produkowania wiadomoci klasowej.

Prekariat/kognitariat
Janek Sowa prekariat definiuje w nastpujcy sposb: Prekariat to stan braku pewnoci, staoci i stabilnoci, to chroniczna niemoliwo przewidzenia przyszoci i nieustanny lk, e przyniesie ona tylko pogorszenie obecnej sytuacji. Jest to kondycja kruchej i niepewnej egzystencji, na jak skazana jest spora cz wiatowej populacji, rwnie w krajach kapitalistycznego centrum. Dotyczy ona ludzi czasowo bezrobotnych, utrzymujcych si z dorywczych prac, zatrudnianych na krtkoterminowe umowy, migrujcych w poszukiwaniu zarobku, pracujcych na czciowe etaty lub zmuszanych do podpisywania in blanco swojego wypowiedzenia wraz z umow o prac (praktyka do czsta w wielkich korporacjach) (Sowa). Rozwaania o prekariacie w kontekcie szkol-

42

Uniwersytet i emancypacja

43

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

nictwa wyszego przesuwaj nasz uwag w kierunku rozwaa o podziale i organizacji pracy, i co waniejsze, sprawiaj, e w centrum uwagi staje proces, ktry czy wntrze uniwersytetu z jego spoecznym zewntrzem. Stawiajc jako najwaniejsze zagadnienie polityczne i analityczne ujcie uniwersytetu jako fabryki wiedzy funkcjonujcej i uksztatowanej w kontekcie globalnego kapitalizmu. Sytuacja prekarna i jej analizy oraz podejmowane wobec niej walki polityczne nie s niczym nowym. W horyzoncie strategicznym i poznawczym radykalnych ruchw spoecznych pojawia si w pocztkach lat siedemdziesitych. Nie do przecenienia s tutaj, na co wskazuje m.in. Silvia Federici (Federici, 2006), dowiadczenia woskiej Autonomii. To ona, jako jedna z pierwszych, w ramach swojej pracy politycznej i teoretycznej, dostrzega wane przesunicia w kapitalizmie. Z jednej strony, w kierunku niestabilnych, elastycznych form zatrudnienia, z drugiej, przejcie od pracy przemysowej w kierunku pracy niematerialnej. Oprcz skadowej opisu zmieniania si sytuacji w ramach wyaniania si globalnego kapitalizmu, wypracowane w latach 70. pojcie prekariatu zawierao/zawiera rwnie istotny element polityczny. W powstaniu i rozwoju sytuacji prekarnej pord pracownikw i pracownic najemnych widzi si rwnie zalek nadziei. Jeliby odwoa si do koncepcji, ktre prezentuje Antonio Negri (zob. Negri, 2008; Hardt, Negri, 2005), prekariat naleaoby na planie strategicznym widzie jako rodzc si klas spoeczn, ktra poprzez istotne elementy swojej sytuacji: brak cisych godzin pracy, otwarcie na relacje wsplnotowe i spoeczne oraz kumulacja potrzebnej wiedzy i umiejtnoci praktycznych sucych budowaniu sieci w wyniku waciwoci wykonywanej niematerialnej pracy, staje si Wieloci. Z niepewnoci materialnej poczonej z umiejtnociami spoecznymi, afektywnymi oraz wspczesn technik uatwiajc komunikacj narodzi miaaby si Wielo wspczesny proletariat. Komunici wiedzy i internetu pragncy obali kapitalizm. Powtarzajc schemat marksowski w ramach wspczesnoci widz wyonienie si prekariatu jako sytuacj majc swoje dobre strony i niezbdny element na drodze jednoczenie rozwoju i upadku kapitalizmu. Oczywicie mylenie takie, co wane nie tyle z punktu widzenia rozwaa teoretycznych, a przede wszystkim z punktu widzenia namysu strategicznego, ma istotne ograniczenia. Wskazuje je choby Federici: Jak ju wspomniaam, teoria ta zyskaa du popularno, poniewa istnieje pokolenie modych aktywistw, po wielu latach edukacji i o wielu posiadanych stopniach, aktualnie zatrudnionych na niestabilnych warunkach w rnych obszarach kultury przemysowej lub w przemyle produkujcym wiedz. Teorie te s wrd nich bardzo popularne, albowiem gosz one, e pomimo rozpaczy i wyzysku, ktrych dowiadczamy, poruszamy si jednak w kierunku produkcji oraz stosunkw spoecznych wyszego rzdu. To jest pokolenie pracownikw, ktre postrzega prac od 9-ej do 17-ej jak wyrok wizienia. Postrzegaj swoj prekaryjno jako przestrze nowych moliwoci. Maj te moliwoci, ktrych ich rodzice nie mieli, a nawet o ktrych nie nili. Dzisiejsi modzi mczyni na przykad nie s poddawani takiej dyscyplinie, jak byo to w przypadku ich rodzicw, ktrzy musieli liczy si z tym, e ona lub rodzice bd ekonomicznie od nich uzalenieni. W dzisiejszych czasach moemy liczy na relacje spoeczne pozbawione wymiaru zalenoci finansowej. Wikszo ko-

biet ma niezaleny dostp do dochodw i czsto odmawia posiadania dzieci (Federici, 2006: 4-5). Tak postawiona diagnoza zmusza do zastanowienia si nad spoeczn baz nosicieli okrelonej praktyki politycznej. Zwaszcza w kontekcie polskim, gdzie z jednej strony niestabilne formy zatrudnienia, zwaszcza w mniejszych miastach, wi si z trudn sytuacj materialn i mieszkaniow (zob. Krzyaniak 2010), a z drugiej, prekarna praca niematerialna postrzegana jest jako tymczasowa, jako tylko etap w karierze zawodowej czy przyjmowana jako konieczno (zob. Desperak, miaek, 2010). Na to pytanie trzeba bdzie znale odpowied w praktyce. Uczula nas ono jednak na podstawow kwesti: praca niematerialna czy kognitywna, ktra jest akurat nam blisza upolitycznionemu modemu prekariatowi na/po studiach wyszych, z racji wykonywanych prac czy zdobytej praktyki, nie tylko nie jest jedyn w ramach wspczesnego kapitalizmu (p)peryferyjnego, cho akurat wyzysk pracowniczy i finansowy jest rwnie silny w tym sektorze wspczesnej polskiej gospodarki, ale rwnie nie mona jej postrzega jako najwaniejszej. Nie jest to oczywicie oryginalny pogld i nie tylko artykuowany z (p)peryferyjnej sytuacji Polski. Warto tutaj ponownie przytoczy duszy cytat z Federici, ktra razem z Georgem Caffentzisem napisaa, e Wiele mona nauczy si z przeszoci, jeli chodzi o niebezpieczestwo umacniania w obrbie naszego aktywizmu hierarchii pracy stworzonych poprzez rozszerzenie relacji kapitalistycznych. Jak dowodzi historia walki klasowej, uprzywilejowywanie jednej grupy klasy robotniczej jest najpewniejsz drog wiodc do poraki. Niewtpliwie, niektre typy robotnikw odegray istotn rol w okrelonych fazach historycznego rozwoju kapitalizmu. Jednak klasa robotnicza zapacia bardzo wysok cen za rewolucyjn logik, ktra ustanowia hierarchi w obrbie podmiotw rewolucyjnych, wzorowanych na hierarchiach obecnych w ramach kapitalistycznej organizacji pracy (Caffentzis, Federici). Z punktu widzenia walki antykapitalistycznej nie powinno si tworzy hierarchii pracy czy wyzysku czy budowa wedug niej priorytety dziaania. Podobnie wydaje si myle Beverly Silver, opisujc w swojej ksice strategie ustanawiania granic i podziaw wewntrz ruchw pracowniczych i wskazujc, e kapitalizm historyczny faktycznie zawiera w sobie problem na poziomie systemowym, ktry nadaje ogromne znaczenie praktyce ustanawiania podziaw (Silver, 2009: 49). Co wicej, nie naley rwnie zapomina, e praca niematerialna jest niemoliwa bez potrzebnej do jej wykonywania infrastruktury czy siy roboczej wykonujcej na jej rzecz prac reprodukcyjn. Kada praca najemna podlega kapitalistycznemu wyzyskowi. Oprcz koniecznoci uniknicia budowania hierarchii pomidzy rnymi rodzajami pracy czy wyzysku, nie mona rwnie zapomina o koniecznoci strategicznego uniknicia hierarchizacji wewntrz samej grupy pracownikw wiedzy kognitariuszy. Wczeniej trzeba jednak rozpozna istniejc hierarchi. Podkreli naley, e istnienie takiej hierarchii i jej wspczesny ksztat strukturalny jest przede wszystkim wynikiem kapitalistycznej regulacji procesu (re)produkcji wiedzy. Sytuacj t opisuje m.in. Christopher Newfield wskazujc, e kognitariat dzieli si na trzy stany. stan pierwszy to polityczni przywdcy i menaderowie najwyszego szczebla w korporacjach midzynarodowych, ktrych sia polega na koncentracji wasnoci. stan drugi to pomocniczy supernowo-

44

Uniwersytet i emancypacja

45

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

czesny kler (Newfield 2010: 12), ktry zapewnia zaawansowane umiejtnoci z dziedziny prawa czy finansw umoliwiajce prowadzenie wysokodochodowych biznesw. stan trzeci to stan, ktrego charakterystyczn cech jest rosnca niepewno oraz bezradno polityczna zarwno tych, ktrzy s na szczycie tej grupy, a take reszty ludnoci o niskiej pozycji spoecznej (Newfield, 2010: 13). To w jego ramach znajdziemy przewaajc wikszo pracownikw i pracownic umysowych, ktrych aktualnie wykonywana praca wymagaa skoczenia studiw wyszych i zdobycia okrelonych umiejtnoci i okrelonego dowiadczenia. To wewntrz tak uformowanej struktury obserwowa moemy rwnie napicia na linii menaderowie zarzdzajcy wiedz w celu uzyskania jak najwyszych zyskw, a tymczasowy kogniatriat. Wraliwo na istniejce nierwnoci i hierarchie oraz przeamujcy je rwnociowy opr powinny zapewni moliwo toczenia wsplnych walk przez og wyzyskiwanych pracownic i pracownikw. Czyni rwnie niemoliwym takie okrelenie stawki walki, ktra bdzie tylko zwyk obron przywilejw spoecznych, np. kadry akademickiej przed uelastycznieniem ich warunkw pracy. Nie ma nic bardziej odraajcego ni obrona wasnych przywilejw w imi koniecznie wolnej od wymogw wolnorynkowych pracy intelektualnej (czymkolwiek jest), gdy jednoczenie jest si cakowicie lepym na pogbiajc si prekaryzacj warunkw pracy wszystkich tych kobiet i mczyzn, ktrzy zapewniaj uniwersytetowi trwanie poprzez wykonywan prac reprodukcyjn. adna walka nie bdzie miaa sensu, pki nie bdzie prowadzona przez profesorki i sprztaczki, ktre dostrzeg, e podlegaj temu samemu wyzyskowi. Oczywicie praktyczna moliwo takiej walki nie tylko bdzie wymagaa rozpoznania wsplnych interesw, ale rwnie uznania za niesprawiedliwe nierwnoci w istniejcej hierarchii (pacowej, jak i zarzdczej). Co prowadzi musi do rezygnacji z przywilejw, a jednym z koniecznych krokw uczyni demokratyzacj zarzdzania i rwno warunkw pracy.

racja, 2011). Czy przynajmniej podobn odpowied na wspczesn sytuacj uniwersytetu w ramach globalnego kapitalizmu spotkamy w programach wypracowanych przez arystokracj akademick? Jedn z takich propozycji programowych jest koncepcja public sociology rozpoczta przez Michaelaa Burawoya. Jest ona ciekawa co najmniej z paru powodw. Po pierwsze, autor jest socjologiem, ktry samoidentyfikuje si jako marksista. Po drugie, jest to koncepcja powstaa na samym szczycie hierarchii akademickiej. Autor by przewodniczcym Amerykaskiego Stowarzyszenia Socjologicznego, a obecnie peni obowizki przewodniczcego Midzynarodowego Stowarzyszenia Socjologicznego. Po trzecie, koncepcja ta jest cigle ywa. Po czwarte, cho powstaa jako koncepcja jednej osoby, bya/jest szeroko dyskutowana i konsultowana z przedstawicielami i przedstawicielkami socjologii na caym wiecie. Po pite, w Polsce ma ona bardzo ograniczon recepcj, a ksztat polemik mwi nam wicej o polskiej socjologii, i by moe, szerzej o uniwersytecie jako takim ni dziesitki bada i felietonw. Nie ma tutaj oczywicie miejsca, ani tak naprawd potrzeby, streszczania caej koncepcji public sociology, jej kontekstw i polemik. Skupi si na wskazaniu w niej tego, co wane i wsplne w kontekcie wspczesnych walk o uniwersytet. Ten krtki szkic oparty jest na Presidential address wygoszonym przez Burawoya na zjedzie Amerykaskiego Stowarzyszenia Socjologicznego w 2004 roku. Tekst ujty jest w 11 tez, ktre opisuj zrnicowanie socjologii i na tym tle prezentuj koncepcj public sociology, ktra wedug autora jest tym, co czyni j wyjtkow nie tylko jako nauk, ale i jako si moraln i polityczn (Burawoy, 2005: 527). Szczeglnie interesujce jest to, e Burawoy swoj koncepcj wprost ustawia w kontekcie wspczesnych zmian neoliberalnych, piszc, i zainteresowanie socjologi publiczn jest, w duej mierze, reakcj na prywatyzacj wszystkiego (Burawoy, 2005: 529), w tym przede wszystkim uniwersytetu rozumianego jako dobro publiczne. Cay ten tekst jest w ogle peen odniesie do wspczesnych mu wydarze, a zwaszcza dziaa ruchw antykapitalistycznych, antywojennych i zwizkowych. W jego koncepcji szczeglnie wane wydaj mi si by nastpujce sprawy. po pierwsze, rozpoznaje socjologi nie tylko jako dyscyplin posiadajc okrelony podzia pracy, tj. zrnicowan ze wzgldu na rodzaj wykonywanej socjologii, ale rwnie jako dyscyplin charakteryzujc si stosunkami wadzy, ktre ksztatuj jej struktur oraz zawarto merytoryczn. Prowadzi go to do refleksji, e socjologia, aby moga mie jakiekolwiek znaczenie, powinna charakteryzowa si, z jednej strony, wewntrzn demokracj oraz wolnym i rwnym uczestnictwem w rnych formalnych ciaach reprezentujcych i ksztatujcych cao dyscypliny, z drugiej za, musi by otwarta na dialog, oparty na rwnych zasadach, z grupami i ludmi na zewntrz. po drugie, analizuje moliwe sposoby uprawiania socjologii w oparciu o dwa proste pytania: dla kogo i po co. Sam wskazuje na i uprawomocnia opcj, ktra na tak postawione pytania odpowiada: dla publicznoci na zewntrz uniwersytetu i na rzecz wiedzy refleksyjnej o kierunku zmian spoecznych. Podsumowujc swoje rozwaania w Tezie XI: Socjolog jako zwolennik pisze: Jeli perspektyw ekonomii jest rynek i jego ekspansja, a perspektyw nauk politycznych pastwo i gwarancja stabilnoci politycznej, to perspektyw socjologii jest

Public Sociology
Jak moliwe s walki o uniwersytet, ktre tocz si z rn intensywnoci w wielu miejscach wiata, i definiowane s m.in. jako walki toczone przez prekariat na rzecz zniesienia kapitalizmu? Jak, eby sformuowa to pytanie inaczej, posta przybieraj/ powinny przybra te walki? Szczeglnie wane, moe nie dla walk samych, ale przede wszystkim dla kognitariatu akademickiego, jest odnalezienie wewntrz samego uniwersytetu moliwoci toczenia takich walk. Pytania te skierowa naley przede wszystkim do hierarchii akademickiej, a nie studentek i studentw, ktrzy, jak wskazuje m.in. Wsplna deklaracja W imi nowej Europy: Walki uniwersyteckie przeciwko polityce zaciskania pasa przyjta w lutym 2011 w Paryu, ju je sobie postawili i znaleli odpowied. W deklaracji tej czytamy: Jestemy pokoleniem, w yciu ktrego dowiadczenie prekarnoci jest stale obecne: uniwersytet nie jest ju duej rodkiem spoecznej mobilnoci, a raczej fabryk prekariatu. Nie jest on rwnie zamknit wsplnot uczonych: nasze walki o nowy dobrobyt, przeciwko prekarnym warunkom zatrudnienia oraz za wolnym obiegiem wiedzy i osb nie zatrzymuj si w jego granicach (Wsplna Dekla-

46

Uniwersytet i emancypacja

47

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

spoeczestwo obywatelskie1 i obrona tego, co spoeczne. W czasach tyranii rynku i despotyzmu pastwowego, socjologia a w szczeglnoci jej publiczne oblicze broni interesw ludzkoci (Burawoy, 2005: 555). Buduje bardzo krytyczn opini o konkretnych dyscyplinach akademickich i podkrela ich reakcyjn i niszczycielsk rol wobec spoeczestwa i uniwersytetu. Jak wskazuje, ekonomia i nauki polityczne wyprodukoway wsplnie ideologiczn bomb zegarow, ktra usprawiedliwiaa ekscesy rynkw i pastw, ekscesy, ktre niszcz fundamenty publicznego uniwersytetu, czyli swe wasne akademickie podstawy istnienia, jak i wiele innych rzeczy (Burawoy, 2005: 556). Koncepcja public sociology wydaje si prezentowa kilka wanych zaoe. Chodzi przede wszystkim o te, ktre podkrelaj konieczno powizania nauk akademickich z potrzebami i walkami grup na zewntrz oraz demokratycznej organizacji takiej wsppracy, a wszystko to na rzecz zmiany istniejcego reimu pastwowo-kapitalistycznego. Oczywicie cao wystpienia Burawoya, forma ta nie powinna dziwi biorc pod uwag okolicznoci i publiczno, do ktrej si zwraca, jest raczej umiarkowana w tonie i wnioskach. Niemniej jednak jest to gos szczeglnie interesujcy, poniewa powsta jako, z jednej strony, odpowied na zagroenia ze strony rynku i pastwa dla uniwersytetu w szczeglnoci i spoeczestwa globalnego w oglnoci; z drugiej za, jest gosem z wewntrz hierarchii uniwersyteckiej, opartym na uzasadnieniach nie tylko merytorycznych, ale i moralnych oraz politycznych. Zanim sprbuj zaprezentowa wnioski, ktre pyn z poczenia perspektywy walk prekariackich i public sociology dla wspczesnych polskich walk o emancypacyjny uniwersytet, podsumuj ograniczon recepcj Burawoya w Polsce, aby zaprezentowa w sposb bardziej szczegowy moralny i polityczny kontekst wewntrz polskiej socjologii.

Z perspektywy historycznych dowiadcze Europy rodkowej widzimy moe wicej i lepiej ni Burawoy? W kadym razie na pewno widzimy troch inaczej. Wiemy, e czenie profesjonalizmu z zaangaowaniem to raczej wyzwanie ni atwa do zrealizowania oczywisto, jak zdaje si uwaa amerykaski socjolog. Nie jestemy te a tak przekonani o koniecznoci poszukiwania nowych drg w socjologii chyba nie czujemy takiej presji spoecznej wobec nierwnoci rasowych i klasowych, problemw niszczenia rodowiska i nierwnoci pci. Spoeczestwa naszej czci wiata bywaj niezadowolone i krytyczne, ale cigle jeszcze w konsumpcji widz wicej radoci ycia ni zagroe, w pastwie nie dostrzegaj niebezpieczestw autorytaryzmu, za to chtnie upatruj w nim obron przed zagroeniami, ktre niesie wolno, a problem kobiecy i ekologiczny wydaje si bardzo wielu ludziom po prostu sztuczny, wymylony przez nieznajcych ycia piknoduchw. Dlatego cigle, jak si zdaje, skonni jestemy (my spoeczestwo i my socjologowie) wikszy nacisk ka na profesjonalizm ni na zaangaowanie (sitek, 2007: 10).

Polskie recepcje Public sociology


Ju sama liczba dostpnych w Polsce polemik/recepcji koncepcji Burawoya powinna dawa do mylenia. Tak naprawd zamyka si ona w dyskusji Wojciecha Sitka i Piotra Gliskiego. Profesor Wojciech Sitek w swojej ostatniej ksice, ktra ukazaa si par miesicy przed jego nag mierci w maju 2008, wydaje si toczy przez wszystkie jej strony polemik z pogldami amerykaskiego socjologa. Odwoam si tutaj do duszego cytatu oddajcego jej istot:

W niniejszym tekcie pomijam rozwaania dotyczce samej koncepcji spoeczestwa obywatelskiego jako przestrzeni nierwnoci czy mskiej dominacji oraz ronych sposobw definiowania i rozumienia samego terminu. Warto wspomnie, e sam Burawoy jest wiadom tych problemw: Spoeczestwo obywatelskie nie jest w kocu jak harmonijn spoecznoci, ale rozdzieraj je podziay, dominacja i eksploatacja. Historycznie spoeczestwo obywatelskie byo zmaskulinizowane i biae. W miar, jak stawao si ono coraz bardziej inkluzywne, najedane byo przez rynek i pastwo, co odzwierciedla si w socjologii w bezkrytycznym stosowaniu takich terminw, jak kapita spoeczny. Spoeczestwo obywatelskie jest w duej mierze polem walki, lecz wci argumentowabym, e wspczenie stanowi ono najlepszy teren dla obrony ludzkoci obrony, ktra byaby wsparta przez uprawianie krytycznie nastawionej socjologii publicznej (Burawoy, 2005: 556).
1

Oczywicie kady/a czytelnik/czka moe sam/a okreli jako i prawdziwo sformuowanych tez. Ja si tutaj tym nie zajm, skupiajc si na wypunktowaniu uzasadnie do odrzucenia koncepcji public sociology oraz wskazania zdefiniowanych rnic i hierarchii. Pierwsze, co si rzuca w oczy, to proste i oczywiste (dla autora) rozrnienie na profesjonalizm vs. zaangaowanie. Rodzi si od razu pytanie, tym bardziej, e sam Burawoy w swoim wystpieniu podkrela i uzasadnia w paru miejscach, e zaangaowanie nie wyklucza si z profesjonalizmem, czemu nie mona by zaangaowanym i profesjonalnym jednoczenie? Inne pytanie jest takie, niby dlaczego profesjonalizm (czymkolwiek miaby on by) dyscypliny ma by waniejszy ni jej zaangaowanie? I chyba najwaniejsze, dlaczego podkrelanie profesjonalizmu dyscypliny miaoby by najwaniejszym uzasadnieniem dla jej istnienia? W skrcie mona powiedzie, e jedn z przeszkd dla zaangaowanej socjologii w Polsce jest (naiwna) wiara wielu z jej prominentnych przedstawicieli w ukryty za naukowymi procedurami profesjonalizm, ktry miaby by wolny od jakichkolwiek wymogw moralnych czy politycznych. Nie jest rwnie do koca jasnym, co ma brak zainteresowania kwesti kobiec i ekologiczn do podkrelania profesjonalizmu socjologii oraz dlaczego problemy te oraz nierwnoci klasowe okrelane s jako nowe drogi w socjologii. Czy to znaczy, e zainteresowania tymi tematami automatycznie wyklucza profesjonalizm, i co za tym idzie, tematy te z prawomocnego namysu w socjologii? Jaki wyaniania si z tych zda prawomocny kanon polskiej socjologii? Przecie socjologia od swych pocztkw tematy te poruszaa. Wane wydaje mi si podkrelenie tutaj rzeczy, ktre nie s wypowiedziane wprost, a ktre wyczyta mona pomidzy wierszami2. Wedug wyraonego powyej zdania, socjologia powinna by wolna od wpyww ze strony zorganizowanego spoeczestwa, zwaszcza ruchw spoecznych. Jeli dla Burawoya zwizek taki by wartociowy i konieczny, dla Sitka jest zagroeniem profesjonalizmu. Socjolog/ka moe si przyglda tylko z zewntrz i przede wszystkim powinien/na demaskowa zaangaowanie. Ostatnia sprawa to zaprezentowana wizja
2 Do artykuowania nastpujcych dalej w tekcie tez uzasadnienie znajduj rwnie w prowadzonych rozmowach i dyskusjach z prof. Sitkiem czy to w formie bezporednich spotka czy uczestnictwa w prowadzonych przez niego zajciach i seminariach.

48

Uniwersytet i emancypacja

49

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

spoeczestwa, skadajcego si moe i czasem z niezadowolonych i niepewnych, ale w gruncie rzeczy zadowolonych konsumentw magma konsumentw. Drugi przykad recepcji Burawoya w Polsce jest moe o tyle ciekawszy, e jest, z jednej strony, odniesieniem do odczytania Sitka, z drugiej za, poniewa Gliski jest przewodniczcym Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, wic jego polemika peni funkcjonalnie podobn rol jak stanowisko Burawoya zarysowuje stan i przede wszystkim wizj tego, jak dyscyplina powinna wyglda. Co wicej, polemika ze stanowiskiem amerykaskiego socjologa przyja rwnie form wystpie otwierajcych krajowe zjazdy socjologiczne. Zacznijmy moe od oceny stanowiska Sitka, ktr Gliski zaprezentowa w powiconej mu ksidze pamitkowej. Czytamy tam: Jako lewicowiec z przekona, mgby si Sitek atwo zgodzi z postulatami socjologii zaangaowanej, i to zaangaowanej w intencji Burawoya wyranie po stronie sabszych spoecznie, ale take tych, ktrzy wyznaj jednoznacznie lewicowe czy tzw. postpowe pogldy i wartoci. Ale zwyka metodologiczna rzetelno i wierno podstawowym standardom naukowoci ka Sitkowi odrzuci postulaty socjologii publicznej. Mimo swych lewicowych przekona i lewicowego wyczulenia na problemy spoeczne (...) nie dopuszcza moliwoci swoistego psucia nauki z powodw ideologicznych (Gliski, 2010a: 262). Przy tak sformuowanej ocenie jasnym si staje stanowisko samego Gliskiego wobec omawianej tutaj koncepcji. Ciekawym jest, e swoje stanowisko prezentuje i uzasadnia przede wszystkim swoj rol przewodniczcego PTS, a zatem jako osoba odpowiedzialna w duej mierze za okrelenie tosamoci socjologii, a z drugiej jako badacz i uczestnik polskiego spoeczestwa obywatelskiego. Wydaje si, e poprzez takie podkrelenie wasnej roli i umiejscowienia, z punktu widzenia analizy stanu polskiej socjologii, stanowisko Gliskiego jest szczeglnie istotne. Pisze on: Mimo, zarwno badawczego, jak i praktycznego gbokiego zaangaowania w problematyk spoeczestwa obywatelskiego a moe wanie dlatego autor niniejszego artykuu jest zdecydowanym przeciwnikiem postulatu socjologii publicznej. (...) z faktu, e jaki obszar spoeczny jest zaniedbany badawczo i jednoczenie saby politycznie czy niedostatecznie doceniany w debacie lub na scenie publicznej, w aden logiczny sposb nie wynika, e naley go w jaki szczeglny sposb wyrnia czy () budowa jak now tosamo caej dyscypliny naukowej w oparciu o tego rodzaju zideologizowan konstatacj (Gliski, 2010a: 265). Oczy mona przeciera ze zdumienia, zastanawiajc si jednoczenie, czy aby na pewno czytao si t sam deklaracj public sociology. Nie miejsce tu jednak na wyzoliwianie si. Widzimy tutaj jednak, podobnie jak u Sitka, cakowite odrzucenie koncepcji jako lewicowej i zideologizowanej w imi czystoci naukowej i metodologicznej. W obu komentarzach polskich socjologw nie znajdziemy adnej bardziej rozbudowanej dyskusji merytorycznej, poniewa dla nich jest ona nie do pomylenia. Nie dyskutuje si ze stanowiskiem, ktre deklaruje zaangaowanie na rzecz zmiany spoecznej. Z naszego naukowego punktu jest ono po prostu nie do przyjcia. Ten punkt widzenia jest i powinien by lepy na marginalizowane osoby i grupy, ktre artykuuj wprost wasne interesy i dziaaj na rzecz ich realizacji.

Gliski, wychodzc od krytyki Burawoya, idzie krok dalej, piszc, jaka powinna by polska socjologia. Powinna si ona mianowicie zajmowa kwestiami spoecznymi, o ktrych pisze tak: definiuj [je] przy tym w sposb moliwe niezideologizowany, jako wszelkie najwaniejsze problemy strukturalne, rozwojowe i kulturowe danego spoeczestwa (a take spoeczestwa globalnego). Oczywicie kryterium wagi problemu i kontekst ideologiczny, niezalenie od intencji badaczy, zawsze bd obecne w procesie definiowania i wyboru tego rodzaju pl badawczych. Istnieje jednak, jak sdz, pewien obszar wyborw teoretycznie przynajmniej do oczywisty. Na przykad problemy polskiej anomii moralnej czy subkultury biedy wydaj si realn, bezsporn kwesti spoeczn; problemy tosamociowe jakiej niewielkiej grupy spoecznej (cho powinny by te badane przez socjologw) tak kwesti nie s (Gliski, 2010a: 274). Ot nie ma takich samooczywistych wyborw teoretycznych. Po pierwsze, o czym uczy si ju na pierwszym roku studiw, socjologia jest dyscyplin wewntrznie bardzo zrnicowan, jeli chodzi o stanowiska teoretyczne. Po drugie, o czym student/ka socjologii dowiaduje si najpniej na czwartym roku, istnieje co takiego, jak walka o uznanie okrelonej wizji wiata, prawomocno okrelonych definicji i hierarchii, w kocu walki symboliczne i rnice interesw midzy rnymi klasami spoecznymi. Dlatego te, na co zwracali uwag ju klasycy dyscypliny, socjologia moe by nauk buruazyjn lub krytyczn. Jej ostateczny ksztat nie zaley tylko od narzdzi teoretycznych i metodologicznych. Obok istotnoci socjologii kwestii spoecznych, Gliski podkrela rwnie konieczno zaistnienia wiedzy socjologicznej w yciu publicznym, gdzie, wedug niego, gwnymi aktorami s media, instytucje pastwa i elity polityczne3. Narzeka na brak zainteresowania socjologi i wiedz socjologiczn zwaszcza wrd elit politycznych oraz wskazuje na brak zinstytucjonalizowanego przepywu wiedzy socjologicznej do struktur wadzy. W jego diagnozie i wizji zupenie brak namysu nad potrzeb, moliwoci czy koniecznoci dostarczenia wiedzy i umiejtnoci socjologicznych zorganizowanym grupom spoecznym. Wydaje si, e dla przewodniczcego PTS, grupy takie czy ruchy spoeczne mog by tylko obiektem bada, a nie publicznoci, do ktrej kieruje si wyniki podejmowanych wysikw teoretycznych i badawczych czy partnerami w procesie kreowania teorii i prowadzenia bada. Z jego przemwie mona wycign wniosek, e we wspczesnej Polsce socjologia powinna by potrzebna tylko elitom i strukturom wadzy, jako wiedza ekspercka, ktra ma okreli kierunki rozwoju kraju. Jednym sowem, ma si sta dyscyplin rzdzc i wadzy suc. Jak pisze sam Gliski: Nie bdzie wic socjologia przydatna polityce, dopki polityka si nie zmieni. () Polityka musi sta si po prostu bardziej wizjonerska i misyjna, eby socjologowie mogli w niej uczestniczy w swej roli zawodowej (Gliski, 2008: 35).

Rekonstrukcj pogldw Gliskiego na temat wspczesnej polskiej socjologii opieram na wymienionym wyej tekcie, ale przede wszystkim na dwch wystpieniach, ktre wygosi jako Przewodniczcy PTS otwierajc XII Zjazd Socjologiczny w Zielonej Grze w 2007 (Gliski 2008) oraz XIV Zjazd Socjologiczny w Krakowie w 2010 (Gliski 2010b).

50

Uniwersytet i emancypacja

51

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

Prekarna public sociology


Do zrealizowania pozostao ostatnie, najciekawsze i najtrudniejsze, zadanie jakie mia wypeni niniejszy tekst. Wskazanie na moliwoci tkwice w poczeniu polityki obrony uniwersytetu prowadzonej z punktu widzenia prekariatu z koncepcj public sociology. Cho zasygnalizowane to byo ju wyej, warto obecnie w sposb bardziej usystematyzowany wskaza, co miaoby by najwaniejszymi postulatami tak rozumianej perspektywy czy strategii prekarialnej. Wydaje mi si, e najciekawiej bdzie si tutaj odwoa do rozrnienia dania vs. okupacje opisanego przez Georgea Caffentzisa. Wedug niego, strategia da polegaaby na tym, e ruch da bezpatnej edukacji uniwersyteckiej, wskrzeszajc marzenie o finansowanym publicznie, masowym szkolnictwie i postulujc powrt do modelu z czasw keynesowskich, a okupacja to rewolta przeciwko uniwersytetowi jako takiemu, wzywajca do masowej migracji z jego ram lub te sprzeciw ukierunkowany na przeksztacanie kampusw w bazy dla alternatywnej produkcji wiedzy dostpnej rwnie dla tych, ktrzy znajduj si poza ich murami (Caffentzis). W tej perspektywie celem jest odebranie edukacji z rk wadz biznesowych, akademickich i pastwowych i uspoecznienie jej oraz kolektywne tworzenie wiedzy, ktra ma by szeroko dostpna i uyteczna z punktu widzenia walk antykapitalistycznych (na obecnym etapie). Postulaty te s wspbiene z tym, na co wskazuje rwnie Federici, ktra buduje koncepcj ruchw odtwarzajcych si. Jej koncepcja jest feministycznym uzupenieniem i wypenieniem najpowaniejszych luk perspektywy prekariackiej. Wskazuje ona, e musimy zbudowa ruch, ktrego trosk jest jego wasna reprodukcja. Walka z kapitalizmem musi przyj form wsparcia i posi umiejtno kolektywnej budowy form reprodukcji. Musimy by pewni, e nie tylko konfrontujemy si z kapitaem w czasie demonstracji, ale stawiamy mu zbiorowy opr w kadym momencie ycia. To, co dzieje si na arenie midzynarodowej, udowadnia, e tylko jeeli istniej formy zbiorowej reprodukcji, kiedy istniej spoecznoci reprodukujce si zbiorowo, moe doj do walk, ktre mierz w bardzo radykalny sposb w ustalony porzdek (Federici, 2006: 12). Praca reprodukcyjna powinna rwnie dotyczy wiedzy i wiadomoci ruchu, a zatem by kolektywn praktyk budowy wizji i strategii walki. Jak wskazuje praktyka z rnych czci wiata i rnych antykapitalistycznych ruchw spoecznych, np. pnocnoamerykaskiego ruchu anarchistycznego (Graeber, 2009) czy globalnego ruchu chopskiego (Bello, 2011), posiadaj ju one kolektywnie wypracowane i (re)produkowane umiejtnoci opracowywania wizji, strategii dziaa, programw politycznych. To, co moe zaoferowa socjologia czy inne nauki spoeczne, to dorobek badawczy i metody suce produkowaniu wiedzy uwzgldniajce wanie perspektyw kolektywn i rwnociow4. Koncepcja public sociology wraliwa na prekariackie odczytanie walk o uniwersytet powstaa wewntrz uniwersytetu i tradycji socjologii i wydaje si by tym ruchem z wewntrz, ktry znajduje swoje lustrzane odbicie w koncepcji nomadycznej maszyny edukacyjnej wlizgujcej si do uniwersytetu z zewntrz, z zewntrznej tradycji anarchistycznej. Jak wskazuje Stevphen Shukaitis, posta, jak moe przyj taka
4

maszyna w ramach uniwersytetu, jest nastpujca: To jest polityka bazujca bardziej na samym procesie i etyce zwizanej z transformacj, ni wysuwajca roszczenia do przestrzeni. Jednake radykalna produkcja wiedzy nie przeksztaca si w stay obiekt czy zdefiniowan raz na zawsze przestrze, ale jest nieustannym ruchem i dopasowywaniem si w poprzek dyscyplin, granic, idei oraz przestrzeni. Jest to forma produkcji wiedzy, ktra nie wychodzi z perspektywy oddzielania si, a raczej nieustannego procesu samo-instytucjonalizacji, cigle poddajc w wtpliwo podstawy, na ktrych moe t instytucjonalizacj oprze (Shukaitis). Wydaje si, e wanie takie poczenie ruchu z wewntrz, podkrelajcego konieczno przemylenia ksztatu i zada socjologii, wyposaonego w praktykowany warsztat badania rzeczywistoci spoecznej, z ruchem z zewntrz dostarczajcym umiejtnoci kolektywnego, demokratycznego i rwnociowego dziaania, opierajcego si na cigym procesie jego stanowienia i zmieniania podstaw, jest jedyn moliwoci. Oczywicie, jeeli na powanie bierzemy konieczno zniesienia kapitalizmu i emancypacyjn rol uniwersytetu. Moemy i w Polsce znale przykady podobnych dziaa. Szczeglnie interesujce s tutaj badania podjte przez Think Tank Feministyczny w Kronie i Wabrzychu a dotyczce kwestii kobiet, ubstwa i obywatelstwa. W informacji o tych badaniach czytamy, e czerpay one z perspektyw, ktrych wsplnym punktem odniesienia () jest zwrcenie uwagi na relacje wadzy zwizane z produkcj wiedzy, zakwestionowanie przywileju i roszcze do neutralnoci i obiektywnoci wiedzy naukowej, oraz upodmiotowienie grup uciskanych przez ich wspwasno wiedzy o nich samych i sytuacji w jakiej si znajduj. W ten sposb tworzona wiedza sprzyja kolektywnej sprawczoci i formuowaniu oddolnych programw zmian spoecznych odnoszcych si do potrzeb grup uciskanych, ktre nie maj gosu i wpywu na polityki dotyczce ich ycia (Think Tank Feministyczny 2011: 2). Badania te pokazay cay splot powiza pomidzy wspczesn form kapitalizmu, wyzyskiem pracy reprodukcyjnej, ubstwem kobiet, prekaryzacj i wywaszczeniem z praw socjalnych i obywatelskich (zob. Charkiewicz 2009; Gawlicz, Starnawski 2009; Maciejewska 2010; Malinowska 2011; Marszaek 2010). Dla czci spord nas stay si rwnie perspektyw, z ktrej patrzymy na walki o uniwersytet. Znajdujemy w nich analogi do procesw komercjalizacji i wywaszczania z praw na uniwersytecie. Burawoy w swoim tekcie, odnoszc si do kwestii doktryny i wewntrznego pluralizmu perspektyw, porwnuje ekonomi do partii komunistycznej, a socjologi do anarchosyndykalizmu. Mona by t analogi pocign dalej. Jeli przetrwanie uniwersytetu wydaje nam si wan stawk we wspczesnych walkach, trzeba podkreli, e chodzioby o to, aby jego struktura i sposb dziaania stay si anarchosyndykalistyczne. Ostatnie dowiadczenia walk pokazuj, e wspczenie uniwersytet emancypacyjny moliwy jest tylko jako demokratyczna i kolektywna praktyka, ktra jest form (re)produkcji wiadomoci prekariatu. Czy ta strategia bdzie skuteczna? To ju pokae historia.

Porwnaj tekst Anny Szouchy w niniejszym tomie.

52

Uniwersytet i emancypacja

53

Piotr Antoniewicz

Exodus z fabryki-wiedzy

Bibliografia:
Bello, W. (2011) Wojny ywnociowe. Warszawa: IW KiP. Burawoy, M. (2005) O Socjologi Publiczn. Przemwienie prezydenckie z roku 2004. Dostpny na: http://burawoy.berkeley.edu/PS/Translations/Poland/ASA.Polish.pdf [15.08.2011] Caffentzis, G. Walki uniwersyteckie u kresu adu edukacyjnego, Dostpny na: http://www.ha.art. pl/prezentacje/39-edufactory/1733-george-caffentzis-walki-uniwersyteckie-u-kresu-laduedukacyjnego.html [15.08.2011] Caffentzis, G. i S. Federici Uwagi o Edu-Factory i kapitalizmie kognitywnym. Dostpny na: http:// www.ha.art.pl/prezentacje/39-edufactory/1690-george-caffentzis-silvia-federici-uwagi-o-edufactory-i-kapitalizmie-kognitywnym.html [15.08.2011] Charkiewicz, E. (2009) Na jakim wiecie ja yj? Kobiety, ubstwo i kryzys finansowy w Kronie. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/Krosno-raport2009_projekt.pdf [15.08.2011] Desperak, I. i J. miaek (2010) Modzi w odzi prekariat z wyszym wyksztaceniem. Raport z bada 2010. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/f099prekariat-lodz.pdf [15.08.2011] Federici, S. (2006) Prekariat: perspektywa feministyczna. Dostpny na http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/f0096federici.pdf [15.08.2011] Gawlicz, K. i M. Starnawski (2009) Warunki ycia kobiet w gospodarstwach domowych o niskich dochodach na obszarach wiejskich wojewdztwa witokrzyskiego. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/f0080raport_swietokrzyskie2.pdf [15.08.2011] Gliski, P. (2008) Socjologia polska i Polskie Towarzystwo Socjologiczne w roku 2007, [w:] J. Mucha i in. (red.) Co nas czy, co nas dzieli? Zielona Gra: Oficyna Wydawnicza UZ. Gliski, P. (2010a) Postulat socjologii publicznej a tosamo socjologii polskiej. Kilka uwag dziaacza socjologicznego, [w:] Z. Kurcz i I. Taranowicz (red.) Okolice socjologicznej tosamoci. Ksiga powicona pamici Wojciecha Sitka. Wrocaw: WUWr. Gliski, P. (2010b) Spoeczestwo i Socjologia 2010. Dostpny na: http://www.pts.org.pl/public/ upload/0093spoleczenstwoisocjologia2010_glinskiwystapienieotwieraj-ec241.pdf [15.08.2011] Graeber, D. (2009) Direct Action. An ethnography. Edinburgh, Oakland, Baltimore: AK Press Hardt, M. i A. Negri (2005) Imperium. Warszawa: Wydawnictwo W.A.B. Krzyaniak, P. (2010) O co walczy ruch lokatorw, Dostpny na: http://www.monde-diplomatique.pl/LMD54/index.php?id=1_3 [15.08.2011] Maciejewska, M. (2010) Tu nie ma warunkw do niczego. Dostpny na: http://ekologiasztuka.pl/ pdf/walbrzych_gosia_maciejewska_wstepny%20raport.pdf [15.08.2011] Malinowska, M. (2011) Praca, dom a kwestia lokatorska, Inicjatywa Pracownicza. Biuletyn rodowisk pracowniczych 32: 7-9. Dostpny na: http://www.ozzip.pl/images/pdf/biuletyn32.pdf [15.08.2011] Marszaek, M. (2010) Neoliberalna polityka mieszkaniowa czyli plan z pominiciem lokatorek. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/f0097marszalek.pdf [15.08.2011] Negri, A. (2008) Goodbye Mr Socialism. Warszawa: Wydawnictwo W.A.B. Newfield, Ch. (2010) Struktura i cisza kognitariatu. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/

pdf/ee0002newfield.pdf [15.08.2011] Shukaitis, S. Infrapolityka i nomadyczna maszyna edukacyjna. Dostpny na: http://www.ha.art. pl/prezentacje/39-edufactory/1959-stevphen-shukaitis-infrapolityka-i-nomadyczna-maszynaedukacyjna.html [15.08.2011] Silver, B. J. (2009) Globalny proletariat. Ruchy pracownicze i globalizacja po 1870 r. Warszawa: IW KiP Sitek, W. (2007) Midzy rynkiem a civil society. Konteksty bada socjologicznych. Warszawa: Scholar Sowa, J. Co to jest prekariat? Dostpny na: http://www.ha.art.pl/prezentacje/ 39-edufactory/1655-jan-sowa--co-to-jest-prekariat.html [15.08.2011] Standing, G. Prekariat. Nowa niebezpieczna klasa. Dostpny na: http://www.ha.art.pl/ prezentacje/39-edufactory/1948-guy-standing-prekariat-nowa-niebezpieczna-klasa.html [15.08.2011] Szadkowski, K i J. Sowa Fabryki wiedzy. Dostpny na: http://www.ha.art.pl/prezentacje/ 39-edufactory/1635-krystian-szadkowski-i-jan-sowa-fabryki-wiedzy.html [15.08.2011] Szwabowski, O. Reakcyjne reakcje kilka dalszych uwag o ruchu studenckim w Polsce. Dostpny na: http://www.ha.art.pl/prezentacje/39-edufactory/1717-oskar-szwabowskireakcyjne-reakcje-kilka-dalszych-uwag-o-ruchu-studenckim-w-polsce.html [15.08.2011] Think Tank Feministyczny (2011) Think Tanku Feministycznego wsppraca z kobietami yjcymi w niedostatku na rzecz ich praw i sprawczoci politycznej. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/TTF_badania_2010.pdf [15.08.2011] Wsplna Deklaracja (2011) W imi nowej Europy: Walki uniwersyteckie przeciwko polityce zaciskania pasa. Dostpny na: http://www.ha.art.pl/prezentacje/39-edufactory/1645-wspolnadeklaracja-w-imie-nowej-europy-walki-uniwersyteckie-przeciwko-polityce-zaciskania-pasa. html [15.08.2011]

54

Uniwersytet i emancypacja

55

Piotr Kowzan Dominik Krzymiski


Uniwersytet Gdaski

rola rad doktoranckich w ustalaniu pozycji doktorantw na przykadzie Uniwersytetu Gdaskiego


Wstp
Jako uczestnicy studiw doktoranckich i czonkowie samorzdu podejmujemy analiz dziaa, w ktrych bralimy aktywny udzia. Celem naszej refleksji jest rozpoczcie dyskusji nad rol rad doktoranckich w ustalaniu pozycji doktorantw w strukturze akademickiej i ksztatowaniu ich podmiotowoci zarwno w aspekcie pracy akademickiej, jak i ycia spoecznego poza wiatem nauki.

Pomidzy alienacj a emancypacj:

W toku naszych dziaa w ramach samorzdu dostrzeglimy brak krytycznych analiz na temat wasnego miejsca pracy ludzi nauki oraz ich uwikania w struktury wadzy na uniwersytecie. Wspczesny uniwersytet zosta porzucony przez pastwo, ktre wycofuje si z jego finansowania. W zwizku z tym, z miejsca tradycyjnie bdcego pewnym azylem dla nielicznych, laboratorium idei, uniwersytet sta si obecnie polem walki i w konsekwencji obiektem kolonizacji i parcelacji (Rutkowiak, 2010; Szkudlarek, 2001, 2006). Dlatego podzielajc narastajce na wiecie zainteresowania badaniem kondycji uniwersytetw moemy powtrzy za badaczami-aktywistami z Counter-Cartographies Collective:

56

Uniwersytet zawsze oczekuje od badaczy sprawdzania zewntrza, rzeczywistego wiata gdzie tam, dalekiego, innego, heterotopii. Ten sam uniwersytet uczynilimy obiektem naszego dochodzenia, poniewa peni wan rol w wytwarzaniu procesw ekonomicznych, politycznych oraz kulturowych, oraz z powodu jego intensywnych pocze z rzekomo rzeczywistym wiatem. Dryfowa bdziemy po obwodach post-fordystycznego/prekaryjnego uniwersytetu. Tak jak Sytuacjonistw fascynowao miasto z jego wadz przechwytywania wspczesnych procesw, tak my jako tymczasowi mieszkacy systemu uniwersyteckiego patrzymy na nasze terytorium akademickie jak na niewiarygodne rdo informacji o obecnych sposobach produkcji w ekonomii wiedzy. Podanie trasami lub obwodami kadego z naszych dryfowa pozwala nam odkry warunki, w jakich uniwersytet produkuje podmioty neoliberalne. (casas-corts, cobarrubias, 2007: 122-123)

Uniwersytet i emancypacja

57

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

Szczeglnie widoczny jest niedostatek krytycznych analiz na temat funkcjonowania osobliwego w kontekcie europejskim sposobu organizacji studentw i doktorantw na polskich uniwersytetach. W artykule zastanawiamy si nad efektywnoci systemu radzieckiego1 jako narzdzia zmiany i reprezentacji interesw, poniewa wanym wspczesnym kontekstem dziaania tego systemu jest wzrost mobilnoci akademickiej. Struktura artykuu odzwierciedla nasze dryfowanie pomidzy przekutymi w dania potrzebami doktorantw a ograniczeniami, na jakie natrafialimy. W artykule zastanawiamy si nad naszym miejscem i konsekwencjami naszych dziaa. Krytyczne badanie wasnego miejsca, w tym przypadku uniwersytetu, ktry jest przestrzeni pracy naukowej doktorantw i dziaa rad doktorantw, zwizane jest z problemem braku dystansu. Staralimy si przezwyciy to ograniczenie, piszc we dwch, wsplnie negocjujc kady fragment tekstu. Ponadto poszczeglne zagadnienia skonsultowalimy w szerszym gronie osb zaangaowanych w dziaania przywoywane w artykule2.

niejc, konstytuuje swj stosunek do otoczenia: nie jest on z gry umieszczony w ju istniejcej przestrzeni, lecz przestrze ta wytwarza si w toku egzystencji jako pewna relacja. (2006: 17) Zatem w takim ujciu bycie doktorantem zaangaowanym w samorzd jest konstytuowaniem przestrzeni, jej wytwarzaniem, a nie jedynie biernym dopasowywaniem si. Dziaanie takie wpisuje si w czerpic z myli Heideggera pedagogik miejsca, ktra moe by rozumiana jako proces nieustannego rozrywania i twrczej, ukierunkowanej na wartoci wsplnotowe renegocjacji znacze miejsc, w ktrych jednostki i grupy s aktywne, wsptworzc wasne historie, siebie (Mendel, 2006 s. 32). W zwizku z tym zadajemy pytanie, jak wyglda rzeczywisto doktorantw, czy samorzd kreuje przestrze, czy jedynie wpasowuje si w z gry wyznaczone miejsce? Dokonywana przez Samorzd i Rady doktorantw produkcja wiedzy w procesie rozpoznawania bytw (czyli samych siebie) i Bycia (czyli warunkw brzegowych naszej egzystencji) bya z jednej strony podporzdkowana chci zagwarantowania wypat stypendiw doktoranckich (Pytanie badawcze: Gdzie s nasze pienidze?), a z drugiej sprzyjaa rozpoznaniu pozycji klasowej doktorantw wewntrz uniwersytetu (Pytanie badawcze: Kim jestemy dla uniwersytetu?). Bojowy charakter tych docieka (walka o stypendia) w poczeniu z wywodzc si od Karola Marxa (Marx, 1880) koncepcj dochodzenia pracowniczego (ang. workers inquiry) plasuje przeprowadzone przez nas badania w nurcie bada bojowych (ang. militant research). Koncepcja ta pochodzi z hiszpaskiego militancia de investigacin wprowadzonego przez Colectivo Situaciones (2007) i rni si od tradycyjnych bada akademickich zaoeniem, e wszelka interpretacja wiata jest pochodn dziaania w nim (Kowzan, Prusinowska, 2011/nadchodzcy). Podejcie to kadzie nacisk zarwno na radykalny proces produkcji wiedzy (bojowo bada) oraz na aktywizm, ktrego radykalizm polega ma m.in. na produkcji wiedzy (badawcza bojowo) (Colectivo Situaciones, 2007: 74). Kolektywny charakter samorzdowych docieka oraz testowanie ich wynikw kolejnymi sytuacjami inicjowanymi przez Rady pozostawio pewne lady w tworzonych przez nie dokumentach, stronach internetowych, grupach dyskusyjnych oraz w biografiach autorw.

Ramy metodologiczne
Ramy metodologiczne artykuu zbudowalimy w oparciu o filozofi Martina Heideggera, ktrej podstawowe koncepcje (wyoone w ksice Bycie i czas) wykorzystamy do opisania konkretnego samorzdu doktorantw w przestrzeni ich universum, jakim jest uniwersytet. Przyjmujemy, e Bycie (niem. Sein; ang. Being) jest warunkiem zaistnienia bytw takich jak doktoranci. Z kolei, byty (niem. sein; ang. beings) to nasze ycie jako doktoranci i posugujemy si tym pojciem w liczbie mnogiej, poniewa wszyscy doktoranci wsptworz samorzd (Art. 208, pkt. 1 Ustawy o szkolnictwie wyszym). Dziki prawom pastwa i obyczajom akademii (Bycie) moemy w ogle dostrzec, jak objawiaj si modzi naukowcy (byty) w Polsce, tak jak dziki wiatu moemy dostrzec kolory. Takie uycie filozofii Heideggera pozwala nam podkreli, e jako doktoranci jestemy produktem stanowicej mocy prawa. Uwiadomienie sobie tego jest pocztkiem rozpoznania wasnego miejsca, a w konsekwencji badania warunkw produkcji wiedzy akademickiej. Rozpoznania naszego wiata tego, co SI (niem. Das Man; ang. the They) powinno robi jako doktoranci, eby y w zgodzie z otoczeniem, a take tego, jak natura tego wiata uniwersytetu zmienia si w Procesie Boloskim dokonywalimy dziaaniami politycznymi posugujc si w tym celu Radami Samorzdu. Odwoujc si do kategorii bycia-w-wiecie, a tym samym do relacyjnego ujmowania miejsca i przestrzeni, mona przeanalizowa sytuacj doktorantw w odniesieniu do miejsca, czyli uniwersytetu. Za Hann Buczysk-Garewicz moemy powiedzie, e [a]naliza sposobu bycia czowieka prowadzi do okrelenia przestrzennoci jako relacji wytwarzanej w procesie bycia (ycia), ktrego niezbywalnym momentem jest rozumienie. Czowiek, istTen przymiotnik jest starszy ni ZSRR i o podobnym znaczeniu co rajcowski, lecz okrelenie radziecki podkrela wany zwizek rad uniwersyteckich z narzdziem emancypacji klasy robotniczej, czyli z radami robotniczymi. 2 Dzikujemy doktorantkom, ktrych uwagi miay wpyw na ostateczny ksztat artykuu: Magdalenie Chruciel, Monice Popow, Magdalenie Prusinowskiej oraz Magorzacie Zieliskiej.
1

Dlaczego doktoranci raczej s ni ich nie ma?


Ustawa Prawo o szkolnictwie wyszym zawiera cay dzia powicony studiom doktoranckim (artykuy od 195 do 201). Senat uczelni wprowadza odpowiednie zapisy do przepisw regulujcych prac uczelni. Wydzia powouje studia i administracja publikuje ogoszenia o naborze na studia doktoranckie. Ludzie, ktrzy uznaj, e to woanie skierowane jest do nich, upodmiotawiaj si (Althusser, 2006: 23) jako kandydaci na studia. Jednostki zrekrutowane na studia doktoranckie na Uniwersytecie Gdaskim staj si doktorantami poprzez rytua lubowania, ktrego tre wypeniaj zobowizania:

Przyjmujc godno doktoranta Uniwersytetu Gdaskiego, lubuj zdobywa wiedz i postpowa w mdroci, by suy ludziom gdziekolwiek bd. Ojczynie mojej, moim nauczycielom i kolegom, najbliszym swoim i sobie przyrzekam wierno ideaom humanizmu i tradycjom tolerancji oraz prawo postpowania,

58

Uniwersytet i emancypacja

59

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

odwag, pracowito, dociekliwo w zgbianiu nauki i w deniu do prawdy. Uznajc prawa zwierzchnoci akademickiej i obyczaje spoecznoci uniwersyteckiej z wol sprostania moim obowizkom przystpuj do wsplnoty budujcych godno tej Uczelni i godno stanu akademickiego (art. 134 statutu)

Uczelniana Rada Doktorantw


Wejcie trjki przedstawicieli WNS do URD umoliwio artykulacj da i postulatw na oglnouczelnianym forum doktoranckim. O ile postulat wprowadzenia stypendiw doktoranckich na wszystkich wydziaach zosta bezdyskusyjnie poparty przez wszystkie czonkinie i czonkw URD, to inne propozycje odwoujce si do wyrwnywania szans (np. stypendium przechodnie, ktre w sytuacji niedoboru rodkw finansowych obejmowaoby wszystkich, ale wypacane byoby co kilka miesicy, a czstotliwo wypat zwikszaaby si wraz z popraw sytuacji finansowej wydziau) spotkay si z brakiem zrozumienia i zarzutem o lewicowo. Tym samym okazao si, e przestrze URD jest przestrzeni wsppracy, ale i konfliktu midzy doktorantami z rnych wydziaw. Mona powiedzie, e linia przebiega midzy wydziaami, ktre wypacaj wszystkim (lub prawie wszystkim) doktorantom stypendia, a wydziaami, na ktrych stypendiw brak. Podzia ten pokrywa si rwnie z podziaem na szeroko pojt humanistyk oraz nauki cise i przyrodnicze. Ilustracj dla tych odmiennych perspektyw odnoszcych si do umiejscowienia siebie w strukturze spoeczno-ekonomicznej jest wypowied (nie dosowna, ale oddajca sedno sprawy) osoby reprezentujcej przyrodnikw na temat kiepskiej sytuacji finansowej uczestnikw filologicznego studium doktoranckiego: Skoro zarabiacie tak mao, to nie moecie poszuka sobie lepszej pracy?. Doda trzeba, e znaczna cz doktorantek-filoloek to nauczycielki. Odmienne warunki ekonomiczne i perspektywy na przyszo wpywaj na wiadomo wasnej, czasem postrzeganej jako elitarna, pozycji klasowej w spoeczestwie. Wpywa to na wzajemne postrzeganie i budowanie stereotypw wok rnic midzy naukami (wydziaami) oraz na motywacj i ch angaowania si w okrelone inicjatywy. Brak szczegowych bada i analiz w tym zakresie nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenia, ale mona zauway, e postulaty radykalnej zmiany wychodz od przedstawicieli WNS3, ktrzy poprzez odnoszenie wasnych dziaa do teorii, ktre s przedmiotem ich studiw, chc je przetestowa w praktyce. Niniejszy tekst jest rwnie tego przykadem. Poprzez analiz dwuletnich dziaa, w ktrych bralimy udzia, chcemy zmierzy si z wasnymi przekonaniami (teoriami) na ich temat.

Zgodnie z regulaminem Samorzdu Doktorantw UG (Regulamin, 2007) samorzd tworz wszyscy doktoranci uniwersytetu, a rady s formalnymi reprezentacjami samorzdu. Zapis taki oznacza, e kada z uczestniczek i kady z uczestnikw studiw doktoranckich tworzy samorzd i moe mie wpyw na jego dziaanie.

Wzicie Rad
Na pocztku listopada 2008 roku (w dniu zoenia lubowania) wieo przyjci doktoranci zorientowali si, e stypendiw doktoranckich na ich wydziale nie wypaca si. W ogoszeniu o naborze na te studia nie wspomniano o tej anomalii, a jedyna dostpna informacja opisywaa procedur przyznawania tych stypendiw. Doktoranci z poprzednich lat nie wspominali o problemach finansowych. Znajc prawd cz doktorantw by moe w ogle nie wziaby udziau w procesie rekrutacji (w tym jeden z autorw tego tekstu). W cigu dwch poprzednich lat studiw zabrako dyskusji o niewypacanych stypendiach doktoranckich, ktrych brak zosta milczco zaakceptowany. Ze wzgldu na nowo projektu tych studiw zabrako rwnie przepywu informacji midzy pierwszymi rocznikami doktorantw a studentami tego samego wydziau, ktrzy nie dowiedzieli si o warunkach finansowych, na jakich pisane s prace doktorskie, zanim sami nie stali si doktorantami. Mona odnie byo wraenie, e wok doktorantw wytworzyo si co, co Paulo Freire nazywa kultur ciszy (1975: 30), w ktrej doktoranci, mimo tego, e posugiwali si zoonym, teoretycznym jzykiem do opisu swoich prac badawczych, to jednoczenie milczeli o warunkach, w jakich te prace powstaj. W efekcie dopasowali si do stworzonych dla nich warunkw i nawet studenci tego samego wydziau byli przekonani, e doktoranci otrzymuj swoje stypendia. Kolejne roczniki doktorantw rekrutoway si czciowo z tego samego wydziau, co jest podstawowym dowodem na milczenie doktorantw. Ponadto ju jako doktoranci w nieformalnych rozmowach weryfikowalimy wyobraenia studentw na temat naszych stypendiw, rzekomo wysokich. Mwienie o stypendiach byo tym trudniejsze, e co drugi rocznik doktorantw studiowa zaocznie, tzn. pacc za moliwo prowadzenia pracy badawczej. Dnia 18 listopada 2008 roku kilkunastosobowa grupa doktorantw pierwszego roku wzia udzia w spotkaniu Samorzdu doktorantw uczelni, ktre miao by powicone wyborom Uczelnianej Rady Doktorantw (URD). Zebranie udao si przeoy, gdy okazao si, e doktoranci WNS mieliby na nim tylko bierne prawo wyborcze, bo na ich wydziale nie przeprowadzono wyborw do Rady Wydziaowej. A ogosi takie wybory powinna dotychczas dziaajca rada. W ten sposb przybyli na zebranie doktoranci dowiedzieli si, e na ich wydziale istnieje Wydziaowa Rada Doktorantw (WRD), ktra oficjalnie reprezentuje interesy wszystkich doktorantw na wydziale. W cigu kilku dni odbyy si wybory na wydziale, wic na kolejnym zebraniu Samorzdu doktoranci WNS mogli by wybierani, a jeden z przedstawicieli WNS zosta przewodniczcym URD.

Zmiana regu Bycia


W sprawie braku stypendiw doktoranckich na WNS odbyo si kilka spotka przedstawicieli Samorzdu z wadzami uniwersytetu (kierownik studiw, dziekan, prorektor ds ksztacenia). Zoylimy te propozycj zmodyfikowania regu wypacania stypendiw tak, aby od pocztku otrzymywa je kady, choby co kilka miesicy (Nerka, 2009 a). Uzasadnieniem odpowiedzi odmownej byo stwierdzenie, e Ustawa prawo o szkolnictwie wyszym kreuje jedynie moliwo, a nie obowizek, przyznania takiego stypendium (Nerka, 2009 a). Rwnie aktualna sytuacja ekonomiczna Wydziau nie pozwala na podejmowanie pozytywnych
3

Co ciekawe, lecz potwierdzone jedynie rozmowami z aktywistami z innych krajw, postulaty zmiany wyprowadzane s z nauk spoecznych take w Niemczech i we Francji, jednak nie jest to regu. We Woszech najbardziej radykalne s wydziay historyczne, a w Grecji politechniki, bo kryterium jest tam nie dziedzina wiedzy, lecz zagwarantowana autonomia uczelni.

60

Uniwersytet i emancypacja

61

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

decyzji w zakresie stypendiw doktoranckich (Nerka, 2009 a). Niejasny zapis w Ustawie i brak wskazania rde finansowania stypendiw powinien by rozpatrywany na korzy doktorantw i by moe powinnimy powoa si w tej sprawie na orzeczenia Najwyszego Sdu Administracyjnego. Jednak przez dwa lata kadencji Rad nie udao nam si zmobilizowa na tyle, by sdownie dowie naszych racji. Jedn z przyczyn saboci Rad, jest to, e w URD nie ma przedstawicieli prawnikw (nie uczestniczyli w adnym zebraniu Rady Uczelnianej kadencji 2008-2010), a wikszo problemw, z jakimi borykaj si Rady to problemy prawnoadministracyjne. Mimo impasu w podstawowej dla doktorantw sprawie stypendiw doktoranckich, kontynuowalimy krytyczny przegld wszelkich moliwoci finansowania pracy doktorantw. Na WNS udao nam si doprowadzi do zmiany kryteriw przyznawania stypendiw za wyniki w nauce. Kiedy okazao si, e Regulamin zaley od Samorzdu, zebralimy grup robocz, ktra wprowadzia szereg zasadniczych zmian, a nastpnie przedyskutowalimy te zmiany na forach internetowych w szerszym gronie. W rezultacie praktycznie wyeliminowalimy wpyw ocen z zaj prowadzonych dla doktorantw w ramach programu studiw doktoranckich, poniewa, jak uwaamy [s]posb dystrybucji tych stypendiw (rednia ocen) nie ma przecie nic wsplnego z Naukami, za to wiele z promowaniem konformizmu, wewntrzzespoowej rywalizacji oraz egoizmu. (Kowzan, 2009). Rnicowanie doktorantw ocenami zostao wczeniej ustanowione wanie gwnie jako podstawowe kryterium przyznawania stypendiw naukowych. Mimo zmiany Regulaminu, nie udao nam si wyeliminowa oceniania doktorantw, jednak antyspoeczny wpyw wystawiania ocen zosta zminimalizowany. Przy ukadaniu nowego Regulaminu (Nerka, 2009 b) staralimy si stworzy takie warunki, aby dochodzenie do stypendium byo moliwe rnymi drogami: publikujc artykuy naukowe, pracujc dydaktycznie lub organizacyjnie na rzecz WNS. Wbrew obecnym tendencjom, zminimalizowalimy przewag znaczenia artykuw anglojzycznych, poniewa prby utrzymywania przez doktorantw kontaktu z lokalnymi czytelnikami uwaalimy za rwnie wartociowe, co wymian idei na forum midzynarodowym. W tym czasie dotkliwie odczuwalimy brak moliwoci prowadzenia zaj ze studentami, dlatego w kryteriach przyznawania stypendium naukowego wysoko punktowalimy tych, ktrym by si to udao. Obecnie takie kryterium moe osabia motywacj do dziaa kolektywnych na rzecz stypendiw doktoranckich (od 1044 z), poniewa nawet niskie stypendium naukowe (174-400 z) moe zachca doktorantw do podejmowania bezpatnej pracy dydaktycznej na zasadach tzw. praktyki.

ringu na wydziale zajmujcym si spoeczestwem i jego normami z Regulaminem wewntrznej suby porzdkowej Uniwersytetu Gdaskiego, w ktrym mowa m.in. o tym, e zadaniem Stray jest w szczeglnoci zwracanie uwagi na osoby przebywajce w budynkach UG (zachowujce si w sposb odbiegajcy od przyjtych powszechnie norm np. nieodpowiednio ubranych do pory roku, posiadajce przy sobie podejrzane bagae, zachowujcych si w sposb nienaturalny) musiao prowadzi do incydentw. Do pierwszego z nich doszo 22 stycznia 2009 midzy doktorantami a stranikiem w przerwie zaj z filozofii, na ktrych nota bene rozmawialimy o dorobku Michela Foucault i jego idei Panoptikonu. Poszukiwalimy sojusznikw poza rodowiskiem doktorantw, chcielimy unikn sytuacji, w ktrej doktoranci WNS, a w szczeglnoci WRD, kojarzyliby si tylko z protestami i postulatami zmian, gdy takie wydzielenie nas ze spoecznoci doktorantw uznawalimy za stygmatyzujce. Wiksze oburzenie wrd bywalcw na Wydziale i w konsekwencji dalsze przesunicie naszych zainteresowa z kwestii prawnych na ekonomiczne wywoane zostao zakupionymi przez wadze dekoracjami wntrza budynku WNS. Z perspektywy doktorantw znajdujcych si trudnej sytuacji finansowej, kosztowna, ale te zaguszajca rozmowy i nie posiadajca wartoci artystycznych ekspozycja, ktra nagle pojawia si na WNS, zostaa wstawiona nam zamiast stypendiw. W pimie skierowanym do Dziekan Wydziau, WRD wnioskowaa o usunicie dekoracji (Nerka, 2009 c), co popara Dziekan jednoczenie zaznaczajc, e w wietle obowizujcych przepisw prawa, Wydziaowa Rada Doktorantw WNS moe jedynie peni funkcj doradcz a nie wspzarzdcz w sprawach zwizanych z zagospodarowaniem przestrzeni publicznej UG (Nerka, 2009 c). Odnie mona byo wraenie, e jako jedyni penilimy jednak t funkcj, poniewa niezadowolonych z instalacji byo wielu, take wrd profesorw, ale tylko nam udao si kolektywnie wypowiedzie na ten temat. Takich pism po prostu SI nie robi. Zdajc sobie spraw z tego, e doktoranci s nieliczn grup na Uczelni (ok. 1500 osb, co stanowi 5% z 30 tysicy studentw UG) intensywnie poszukiwalimy sprawy, wok ktrej udaoby si zgromadzi bardziej znaczn ilo osb, a jednoczenie takiej, eby nasz problem braku stypendiw doktoranckich by w niej obecny. Tak spraw staa si inna kosztowna dekoracja zamiast stypendiw i by ni nowopowstay pot wok kampusu. W sprawie potu kampani protestw prowadzi Otwarty Komitet Uwalniania Przestrzeni dukacyjnych, ktry zosta powoany midzy innymi przez doktorantw i dziaa w porozumieniu z WRD WNS (Kowzan, Prusinowska, 2009). W ramach tej wsppracy oraz akcji solidarnociowej zainicjowanej przez Midzynarodowy Ruch Studencki, WRD wysyaa List w sprawie ataku policji na studentw w Barcelonie (Nerka, 2009 d) do Ambasady Krlestwa Hiszpanii w Polsce. WRD wystpia take z oficjalnym zapytaniem o stan autonomii Uniwersytetu Gdaskiego, dziki czemu dowiedzielimy si, e porozumienia, jakie podpisa Uniwersytet z Policj, nie rozszerzyy uprawnie funkcjonariuszy pastwa do wkraczania na teren UG i poza sytuacjami zagroenia ycia moe si to odby tylko za zgod Rektora (Nerka, 2009 e). Byo to istotne dla nas ustalenie, poniewa z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu dochodziy nas wieci o nieprzestrzeganiu autonomii uczelni przez Policj (CIA, 31.1.2009).

Znaczenie (w) przestrzeni uniwersytetu: od krytyki wydatkw po zasiedlanie miejsca


Nasza walka o stypendia doktoranckie odbywaa si w kontekcie rozbudowy Kampusu Batyckiego uniwersytetu. Argumenty o trudnej sytuacji finansowej Wydziau nie spotykay si ze zrozumieniem doktorantw, poniewa dostrzegalimy, e wok nas pojawiaj si rzeczy cakowicie zbdne. Sprawami niektrych kontrowersyjnych wydatkw, takich jak system kamer monitorujcych korytarze nowego budynku WNS, staralimy si zainteresowa inne rodowiska. Byo to o tyle uatwione, e poczenie systemu monito-

62

Uniwersytet i emancypacja

63

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

Ze wzgldu na to, e studia doktoranckie s nowym zjawiskiem na uczelniach, jako ich uczestnicy nie tylko prbowalimy rozpozna przestrze, w jakiej si znalelimy, lecz take prbowalimy znale w niej dla siebie miejsce. Takim miejscem wanym dla wewntrznej komunikacji i mobilizacji okaza si pokj przyznany doktorantom w nowym budynku WNS, do ktrego wprowadzilimy si w trakcie roku akademickiego 2008/2009. Dlatego, o ile wybory WRD WNS odbyy si w starym, przeznaczonym do zburzenia budynku Instytutu Pedagogiki, o tyle dziaalno Rady zbiega si z procesem zasiedlania nowego budynku przez mieszczce si dotd w rnych budynkach instytuty na Wydziale. Pokj doktorantw sta si miejscem spotka z aktywistami rnych rodowisk Trjmiasta, a dziki darom powstaa w nim maa, nieoficjalna biblioteka ksiek i czasopism.

nieprzewidywalnego charakteru wieloci jest wydzielenie z niej czci, ktra mogaby publicznie reprezentowa cao. Za tak kanalizujc i uniemoliwiajc wypracowanie nowych form demokracji w ramach communitas/wieloci moemy uzna rady doktorantw. W takim ujciu rady doktorantw cechuj si ambiwalencj, jako element struktury speniaj funkcj adaptacyjno-wychowawcz, a jako reprezentacja samorzdu (communitas/wielo) jest narzdziem emancypacji.

Kooptacja a mobilno doktorantw


Fundamentalne znaczenie dla zrozumienia problemw doktorantw ma Proces Boloski, ktry zakada, e studia trzeciego stopnia maj produkowa doktorw nie tylko na potrzeby uniwersytetw, ale take na potrzeby (rzekomo istniejce) szerszego rynku pracy. To powoduje, e uczestnikw studiw doktoranckich jest wicej ni potrzeba dla reprodukcji uniwersytetu, tj. zastpowania pracownikw odchodzcych na emerytury modymi. W 2009 roku problemem byo dla nas jako Samorzdu to, e doktoranci nie mieli moliwoci odbywania praktyk dydaktycznych na UG nie byo dla nas zaj, a niekiedy poddawano w wtpliwo nasze umiejtnoci prowadzenia ewentualnych. Grozio to tym, e nikt, kto ukoczy nasze studia nie dostanie pracy na uczelni wyszej (po co zatrudnia kogo bez dowiadczenia?), wic caa produkcja studiw przeznaczona bdzie na poza-akademicki rynek pracy. A funkcja reprodukcyjna uniwersytetu naleaaby dalej tylko do asystentw. Aby przezwyciy ograniczenia przygotowanej dla nas roli, w marcu 2009 roku rozpoczlimy prowadzenie samoksztaceniowych warsztatw dydaktycznych. W propozycji przedstawionej przez doktorantw czytamy, e

Uwikanie w struktury wadzy i hierarchii uniwersyteckiej


Organy samorzdu (rady) wchodzc w relacje z administracj uniwersytetu, wchodz tym samym w relacje wadzy. Uniwersytet, jak kada dua instytucja z silnie rozbudowan struktur biurokratyczn (administracja), obok struktury formalnej wytwarza struktury nieformalne. Z punktu widzenia przepisw i regulaminw miejsce samorzdu w strukturze jest jasno wyznaczone, a procedury dziaa cile okrelone. Aktywno w obrbie tej struktury opiera si na produkcji pism (wnioskw, opinii, poda) oraz oficjalnych spotkaniach z wadzami na poziomie wydziaw lub rektoratu. W toku dziaa w obrbie struktury formalnej okazao si jednak, e oficjalne pisma mog wywoywa reakcje w obrbie struktury nieformalnej, ktra w ten sposb staje si polem nieustajcej negocjacji o miejsce doktorantw w strukturze uniwersytetu (patrz: wyej opisany przykad korespondencji w sprawie dekoracji budynku). Na przykad wysuwanie da i postulatw w formie oficjalnych pism moe zosta odebrane jako zachowanie niekulturalne sprzeczne z uniwersyteckim kanonem zachowania (inf. wasna na podstawie prywatnej rozmowy z pracownikiem administracji). Zatem pojawia si tu problem konformizmu, ktry mona odnie do Heideggerowskiej kategorii SI, czyli tego co powinno si robi lub nie powinno si robi wzgldem oczekiwa spoecznych. Trudno zrozumie czego dotyczy SI, dopki nie przekroczy si czynem ktrej z niewypowiedzianych zasad. Odwoujc si do koncepcji Victora Turnera (2005: 27), naruszenie zasad, ktrymi rzdzi si struktura, moe wynika ze stanu liminalnoci, w ktrej znajduj si doktoranci. Liminalno to centralna faza rytuau przejcia, w naszym przypadku od studenta do doktora. Przejawia si ona w zakopotaniu pracownikw administracji uczelni, gdy nie wiedz, czy traktowa nas jak studentw, czy jak pracownikw naukowych. Konsekwencj stanu liminalnoci jest powstanie communitas rodzaju wsplnoty, ktra tworzy si poprzez komunikowanie sobie nawzajem tych sytuacji, w ktrych ludzie nie wiedz, jak nas traktowa. Zgodnie z potwierdzajc si w czci naszych dowiadcze koncepcj Turnera, w obrbie communitas ulegaj zawieszeniu normy i hierarchiczne ukady zalenoci, a panuje rwno i pomoc wzajemna (2005: 230-231). Communitas Turnera mona rozumie jako demonstracj moliwoci kadej wieloci (ang. multitude) z koncepcji Antonio Negriego (Hardt, Negri, 2005). Jest to o tyle znaczce, e wg Negriego metod utrzymywania w ryzach

doktoranci organizuj warsztaty, na ktre zapraszaj take pracownikw UG (ale nie w roli prowadzcych, a uczestnikw), a warsztaty te wpisywane s do indeksw (i stanowi zawiadczenie o naszym przygotowaniu pedagogicznym). Du zalet jest to, e takie warsztaty powinny zmniejszy obawy pracownikw UG przed dopuszczeniem nas do studentw. Odnonie dyskusji o roli doktorantw w tworzeniu wiedzy m.in. poprzez takie inicjatywy moemy wiedz tworzy; wspdziaa z wykadowcami na stopie partnerskiej, a nie odbiera wyksztacenie (prusinowska, 2009, wiad. 1)

W ramach samoksztacenia prowadzilimy dyskusje, wymienialimy si dowiadczeniami, hospitowalimy zajcia oraz prosilimy studentw o ewaluacj zaj inicjujc dyskusje na salach wykadowych. Stworzylimy te formularz oceny zaj prowadzonych dla doktorantw i mocno poparlimy kontrowersyjn na polskich uczelniach ide oceny wykadowcw przez studentw. Konsekwencj zainteresowania jakoci edukacji uniwersyteckiej byo wydelegowanie przedstawicielki URD do uczelnianego oraz przedstawiciela WRD WNS do wydziaowego zespou projektujcego wewntrzny system jakoci ksztacenia. Interesujce wydaje si to, e doktoranci tak bardzo zainteresowali si jakoci edukacji. A przecie edukacja staa si dla nich ryzykowna: ukoczenie studiw nie jest rwnoznaczne z uzyskaniem stopnia doktora i nie gwarantuje pracy, cho zuywa zasoby,

64

Uniwersytet i emancypacja

65

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

ktre moglibymy zainwestowa w karier zawodow. W przypadku doktorantek na drodze ich kariery akademickiej staje tzw. szklany sufit (Kopciewicz, Rzepecka, 2009: 87). Co wicej, studia doktoranckie wi si z odkadaniem decyzji o posiadaniu dzieci, brakiem zdolnoci kredytowej, ktre w spoecznym odbiorze sytuuj doktorantw, jako osoby niedorose, skazane na spoeczny niebyt (Soko, 2010). Zdaniem Oskara Szwabowskiego (w druku):

zanianie standardw pogbia moe wykluczenie kulturowe i uatwia dalsze, samowolne panowanie elit. Jest ono wrogie etosowi demokratycznemu, chocia si na niego powouje. Elastyczne podejcie do standardw, zanianie wymaga sprawia, e ludzie nie mog rozwija swojego potencjau, utrzymywani s w stanie wiecznej niedojrzaoci.

Rzecznik zwrci si do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyszego o opini, na podwaanie ktrej zabrako nam si, po czym sprawa zostaa zamknita. W opinii Ministerstwa stosunek prawny czcy doktorantw z uczelni nie ma charakteru pracowniczego rozumianego jako wykonywanie okrelonego rodzaju pracy na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy za wynagrodzeniem (MNiSW, 2009), chocia to wanie kwestia wynagrodzenia jest przedmiotem sporu. Niedookrelenie naszego statusu i odczuwalne zawieszenie pomidzy studentami a pracownikami nie znajduje zdaniem Ministerstwa odbicia na poziomie legislacyjnym, gdy

Dlatego nacisk kadziony przez doktorantw na kwesti jakoci ksztacenia jest wyborem politycznym i wiadczy o rozpoznaniu wasnych interesw. Kooptowanie niewygodnych doktorantw bez stypendiw do rnych organw Uniwersytetu spowodowao, e zaczo brakowa nam aktywnych ludzi. Przykadowo nie bylimy w stanie wysya swoich przedstawicieli na spotkania rad instytutw, a skoncentrowalimy si na Radzie Wydziau. Jednoczenie staralimy si wprowadzi naszych przedstawicieli do rad mieszkacw hoteli asystenckich, gdzie podobnie jak w przypadku domw studenckich doktoranci byli uprawnieni do zamieszkania, ale w praktyce ich wnioski zawsze rozpatrywane s jako ostatnie. Wanym kontekstem naszych wysikw zmierzajcych do zdobycia wpywu na ksztat naszego Bycia na Uniwersytecie byy doniesienia o planowanej reformie szkolnictwa wyszego. Jednym z postulatw reformy byo wprowadzenie kilkuletniego okresu karencji na zatrudnianie doktorw na uczelni, na ktrej uzyskali stopie doktora. Groba wymuszania na nas mobilnoci podwaya sens naszych prb zrozumienia dziaania Uniwersytetu i brania odpowiedzialnoci za jego stan. Mimo e samorzd tworz wszyscy, to w przypadku niektrych spraw dotyczcych wszystkich doktorantw, pojawiao si oczekiwanie, e zajmie si tym Rada. Z jednej strony kwestie formalne musz by zaatwiane poprzez organy samorzdu, ale z drugiej strony postrzeganie Rady jako organu, ktry co zaatwia moe by przejawem braku identyfikacji z samorzdem. By moe wanie to jest przyczyn zbyt maego zaangaowania w dziaania samorzdu (nie tylko Rady). Przyczyn maego zaangaowania moe by kilka, poczwszy od braku czasu, ktry wypenia praca zarobkowa poza uczelni wymuszona brakiem stypendiw, po zwyky brak zainteresowania dziaaniami na rzecz spoecznoci akademickiej, z ktr nie wszyscy doktoranci wi swoj przyszo. Nie porzucajc konstruktywnych spotka na temat odlegej i niedotyczcej nas przyszoci Uniwersytetu zainteresowalimy si moliwoci zaoenia zwizku zawodowego doktorantw w celu wywalczenia stypendiw doktoranckich. Zalet tego rozwizania byoby take to, e doktoranci mogliby walczy o swoje prawa niezalenie od tego na jakiej uczelni podczas studiw przebywaj. Zwrcilimy si do Rzecznika Praw Obywatelskich z pytaniem o moliwo powoania zwizku zawodowego doktorantw ze wzgldu na to, e zwizani jestemy z Uczelni quasi stosunkiem pracy (Doktorant, 2010).

[p]rzepisy dotyczce praw i obowizkw doktorantw oraz relacji pomidzy uczelni a doktorantami nie zostay zamieszczone w dziale dotyczcym pracownikw uczelni, ale znalazy si w odrbnym dziale, dotyczcym spraw zwizanych ze studiami i studentami , wic doktorant ma status podobny do tego, jakim legitymuje si student (mnisw, 2009)

W kwestii kontrowersyjnych praktyk, do ktrych doktoranci mog zosta zmuszeni, zdaniem Ministerstwa:
sformuowanie dotyczce odbywania praktyk zawodowych nie pozostawia wtpliwoci, i s one elementem studiw doktoranckich; nawet jeeli uzna ich prowadzenie za rodzaj pracy wykonywanej na rzecz uczelni, to jej zakres nie moe wpyn na zmian statusu doktoranta (mnisw, 2009)

Nasz postulat wypacania przez Uczelni stypendium doktoranckiego, gdy ta zechce skorzysta z pracy doktorantw, rwnie nie znalaz oparcia w interpretacji przepisw przez Ministerstwo:
Stypendium doktoranckie nie ma charakteru wiadczenia wypacanego obligatoryjnie, lecz jest przyznawane na wniosek doktoranta. Przesank jego otrzymania jest terminowe realizowanie przez doktoranta programu studiw doktoranckich i wykazanie si zaangaowaniem w prowadzeniu zaj dydaktycznych lub badawczych w ramach praktyk zawodowych albo zaangaowaniem w realizacj bada naukowych prowadzonych przez jednostk organizacyjn uczelni. (mnisw, 2009)

Potwierdzono natomiast moliwo dziaania w ramach struktur uczelni, moliwo organizacji akcji protestacyjnych przez Samorzd doktorancki w celu poparcia swoich da oraz moliwo wpywania na ksztat aktw normatywnych dotyczcych doktorantw (MNiSW, 2009) poprzez Krajow Reprezentacj Doktorantw (KRD). Jednym z pierwszych kontaktw URD z KRD byo sformuowanie propozycji finansowania stypendiw doktoranckich bezporednio przez MNiSW. List wywoa trwog wrd kierownictwa KRD (informacja z korespondencji mailowej), ktre w naszym odbiorze, w tak sformuowanym daniu dostrzego ryzyko pogorszenia swoich dobrych relacji z Ministerstwem. Mimo pocztkowych napi relacje z KRD rozwijay si, czego efektem jest wczenie przewodniczcego URD w struktury KRD. Spraw otwart pozostaje, jaki to ma wpyw na realizacj naszych postulatw, innymi sowy, czy obecno reprezentanta w strukturach oglnopolskich przekada si na popraw sytuacji lokalnej.

66

Uniwersytet i emancypacja

67

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

Problemy partycypacji: prdko, pozycja i alienacja


Rozpoczynajc studia doktoranckie nie spodziewalimy si zosta aktywistami usiujcymi mobilizowa zasoby w celu wywoania zmiany wewntrz uniwersytetu. Wcielanie si w samorzd nie byo w naszych planach. Zajciu aktywnych pozycji towarzyszyo przekonanie, e doktoranci nauk spoecznych musz umie sobie pomc, jeli mieliby w przyszoci pomaga innym. Istot bycia doktorantami jest przestanie nimi by, czyli uzyskanie tytuu doktora. Bycie doktorantami jest wic Heideggerowskim byciem-ku-mierci. Skoczenie ze sob w zadanym czasie trudno jednak samo w sobie uzna za rodzaj egzystencji autentycznej postulowanej przez Heideggera. Osoba, ktra przejdzie przez studia i obroni prac doktorsk w cigu 4 lat moe by wykorzystana jako usprawiedliwienie dla niesprawiedliwej i niewystarczajcej alokacji zasobw, poniewa w jej indywidualnym przypadku okazay si one wystarczajce. Z drugiej strony zaangaowanie w sprawy wsplne, podejmowanie prb zmiany doskwierajcych aspektw naszej pracy (tj. braku pacy) niesie ze sob grob zadomowienia si tak w miejscu (dany uniwersytet) jak i w nieokrelonym statusie (uczestnicy studiw doktoranckich). Dylematy, przed jakimi stajemy jako doktoranci, daj si zebra w rodzaj zasady nieoznaczonoci Heisenberga: im bardziej walczymy o okrelenie naszej pozycji, tym bardziej prdko pisania doktoratu staje si niepewna. Z kolei, gdy zaczynamy dba o t prdko, to tracimy pewno, co do naszej pozycji na uniwersytecie i tego, czy istnieje jakakolwiek pozycja po doktoracie. Przed podobnymi dylematami staj doktoranci innych uczelni w Polsce i, jak pisze Witold Kie

ktrych mamy co najmniej cztery, nie zapewniaj jej. Gdy dochodzi wic do sytuacji, e mona by podzieli si z reszt doktorantw jakim sukcesem czy porak rad, to zwykle wymaga to uciliwego wyjaniania i wprowadzania w zoono pocztkowej sytuacji problemowej. W rezultacie przepyw informacji i wsplna produkcja znacze z czasem wygasaj, a dominowa zaczynaj relacje oparte na przyjani. Jakakolwiek polityka prowadzona przez rady staje si polityk kuluarow, bo niczego poza kuluarami towarzyskich spotka i grup mailingowych po prostu nie ma. Warto w tym miejscu zauway, e problem nie dotyczy jedynie braku agory czy wsplnie uytkowanych mediw, ktre reprezentowayby interesy doktorantw i studentw. Obecnie system radziecki (oparty na radach) nie stwarza moliwoci podejmowania autonomicznych decyzji dotyczcych warunkw pracy danej wieloci (studentw, doktorantw) na uniwersytecie. Rady jedynie reaguj na zmiany legislacyjne dotyczce grup, ktre reprezentuj, oraz dziel rodki im przyznane. Nie s w stanie mobilizowa zasobw innych ni askawie im wydzielone. W przeciwiestwie do systemu zwizkowego, dominujcego na uczelniach europejskich, na naszym Uniwersytecie ani studenci, ani doktoranci nie kontroluj sklepw, kawiarni, barw (nawet, gdy te w nazwie maj studencki), ksigarni, przedszkoli uniwersyteckich (bo ich nie ma), klubw, ani nawet domw studenckich. Dziaalno tych instytucji podlega Kanclerzowi. W systemie radzieckim rzeczywisty wpyw studentw i doktorantw na podstawowe dziedziny ycia i pracy tych wieloci jest aden. Zmiana tego stanu podporzdkowania studentw organom administracji nie naley do planw zwizanych z Procesem Boloskim, wic mogaby dokona si prawdopodobnie jedynie poprzez transformacj uniwersytetu dokonan przez masowy protest zainteresowanych.

[ci], ktrzy zdoaj, bd prbowa si w awansie indywidualnym. Ci, ktrym si to nie uda, mog wobec wyczerpania wszelkich moliwoci skania si ku walce kolektywnej, tak jak doktoranci i doktorantki Uniwersytetu Wrocawskiego, ktrym ani rynek pracy, ani cieki formalne, nie daj moliwoci poprawy bytu. (Kie, 2010, s.4)

Rytua nie-do-przejcia: doroso czy dziadostwo?


Trudna sytuacja doktorantw tumaczona i de facto usprawiedliwiana bywa czasami tym, e studia doktoranckie peni maj funkcj rytuaw przejcia, podczas ktrych oddalamy si od bycia studentami, a uczymy si stawania rwnymi dotychczasowym autorytetom naukowym i pedagogicznym. Jak kada popularna teoria teoria rytuaw stworzona przez Arnolda van Gennepa i rozwinita przez Victora Turnera staje si totalizujca, gdy jest naduywana. Nie kady proces jest rytuaem. Rytua zakada powrt w nowym stanie lub jak form reintegracji spoecznej (Turner, 2005: 30). Przykadowo, dzieci opuszczaj wiosk i wchodz do lasu, eby wyj z niego i wrci do wioski jako doroli. Ukoczenie studiw doktoranckich nie gwarantuje powrotu na uczelni, lecz wrcz przeciwnie jest poegnaniem si z ni. Wynika to z idei mobilnoci akademickiej, ktra spowoduje, e europejskim standardem bdzie praca poza uczelni macierzyst. O studiach doktoranckich mona by wic mwi jako o rytualnym wczaniu nie w instytucj (miejsce), ale we wsplnot polskich uczonych. Przede wszystkim jednak organizujc rytua nie zakada si masowej eliminacji uczestnikw w jego trakcie. Studia doktoranckie musz spenia rachunek ekonomiczny, a podstawowym kosztem tych studiw jest obrona pracy doktorskiej. Gdyby wszyscy przyjci na studia doktoranckie bronili doktoraty, oznaczaoby to finansowe tarapaty dla wydziaw, ktre legitymuj

Z czasem aktywno w radach staa si jednak dla nas take obcieniem psychicznym, poniewa alienowaa nas od mniej aktywnych doktorantw. Najwyraniejszym tego wymiarem byo narastajce poczucie bezsilnoci (Kalekin-Fishman, Langman, 2010). W naszym kolektywnym uczeniu si uniwersytetu zabrako czego, co biolodzy nazywaj stygmergi4, czyli rodowiskowych mechanizmw koordynujcych wysiki jednostek pozostawiajcych po ich pracy czytelne lady (Stigmergy, 2010). Ani doktoranci, ani nawet studenci, nie maj na Uczelni swojej gazety adnego medium, w ktrym odbywaaby si dyskusja na temat spraw wsplnych. T rol w jakim stopniu peni pokj doktorantek i doktorantw oraz forum na platformie edukacyjnej (moodle). Mimo to ludzie coraz czciej komunikowali si bezporednio midzy sob ni publicznie, czyli za porednictwem wsplnego medium. By moe jeden wsplnie tworzony kana informacyjny mgby zapewni stygmergi. Bowiem rozproszone mailingowe grupy dyskusyjne,
4

Pojcie pochodzi ze zoenia greckich sw stigma (znak) oraz ergon (dziaanie).

68

Uniwersytet i emancypacja

69

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Pomidzy alienacj a emancypacj

si setkami doktorantw (przykad limitu przyj na doktoranckie studia dzienne na Wydziale Filologicznym UG to 80 osb [Limity, 2010]). Zatem z punktu widzenia rachunku ekonomicznego wydziaw sukces wszystkich uczestnikw studiw jest nieopacalny. Liczba doktorantw w Polsce ronie od 2 695 osb w roku akademickim 1990/1991 przy 869 otwartych przewodach doktorskich do 35 671 osb w roku 2009/2010 przy 7 250 otwartych przewodach. Co wicej, w ostatnich latach liczba otwartych przewodw spada, od najwyszej w historii 8 869 w roku 2004/2005 (GUS, 2010: 34). Powstaje pytanie: Co to za rytua, ktrego znaczna cz uczestnikw nie wychodzi z lasu? Nie jest to rytua przejcia. Przypomina to raczej wiat z thrillera psychologicznego Cube, w ktrym mordercza instalacja wymusza na ludziach mylenie i teoretyzowanie na temat zasad jej dziaania. Dlatego speniajce kryteria ekonomiczne studia doktoranckie mog by rozumiane jako rytua nie-do-przejcia lub jako funkcjonalna dla kapitalizmu maszynka do upokarzania ludzi ambitnych, poniewa kanalizuje energi ludzi oraz niweluje znaczenie sukcesu edukacyjnego. Ludzie z naddatkiem energii mogliby by niebezpieczni dla kadego porzdku. Jednak po latach upokorze zwizanych m.in. z odmawianiem im praw pracowniczych, absolwent takich studiw bdzie w stanie spokojnie przyj prac, ktr rwnie dobrze mg wykonywa zaraz po studiach lub wrcz po maturze, tyle e wtedy mia duo wysze aspiracje (CrimethInc Ex-Workers Collective, 2007). W raporcie Izabeli Desperak i Judyty miaek autorki dowodz, e doktoranci s czci wikszej caoci s prekariatem, czyli now klas spoeczn; ju nie robotnikami, lecz pracownikami bez ycia rodzinnego i bez perspektyw (2010: 16). Ze wzgldu na to, e wyzyskowi tej klasy towarzyszy niemono usamodzielnienia si jej przedstawicieli, dla lepszego zrozumienia tego konglomeratu zjawisk okrela je proponujemy mianem dziadostwa. Dziadostwo to z jednej strony tandeta (kiczowate wykonanie, fasadowe wy-ksztacenie, mieciowa praca), ale z drugiej kondycja czowieka uniemoliwiajca doroso. Ludzie s modzi, pki ucz si, studiuj, lecz kolejne etapy ycia (w prekariacie) uniemoliwiaj im podejmowanie autonomicznych wyborw, ktre stanowi o istocie dorosoci. Z modoci przechodz w staro bez dorosoci. Wikaj si przy tym w relacje cakowitej zalenoci i pozostaj bez czasu i rodkw na zorganizowany opr. Porzdek, ktry tworzy takie bariery rozwojowe dla znacznej czci populacji i legitymizuje tego typu puapki rwnie nazywamy dziadostwem.

Natomiast, jeeli chodzi o nasz pozycj na uniwersytecie, to poprawilimy swoj widoczno poprzez intensywne dziaania zarwno w obrbie Rad (formalnej struktury) jak i poza nimi (communitas/wieloci). Zauwaamy, e sama instytucja (uniwersytet) zaczyna dba o obecno doktorantw w procesach decyzyjnych i projektach naukowych. Na tej podstawie moemy powiedzie, e zwikszanie swojej widocznoci (rwnie poprzez pisanie artykuw na temat doktorantw) i zasiedlanie miejsc moe by dobr strategi tak oporu jak i emancypacji. Sytuacja doktorantw nie zmienia si jednak na tyle, eby mwi o ich kolektywnym wyjciu z wyzyskiwanej i pozbawionej dorosoci klasy prekariatu-dziadostwa. Powraca tu problem mobilizacji zasobw do dziaa kolektywnych na szersz skal. Skoro nie udao si stworzy masowego ruchu na poziomie uniwersytetu, to trudno oczekiwa zmian na poziomie makrospoecznym. By moe powodem tej sytuacji jest struktura reprezentacji (system radziecki), ktra kooptuje ludzi aktywnych, przywizuje ich do jednej tylko instytucji (struktury) oraz sprowadza podejmowanie decyzji do kuluarowego dogadywania si, utrudniajc tym samym moliwo budowania demokratycznej wsplnoty (communitas). W kontekcie Procesu Boloskiego i planowanej reformy szkolnictwa wyszego w Polsce studia doktoranckie staj si istotnym elementem nowego porzdku i wskanikiem jego sukcesu. Zwikszanie znaczenia tych studiw nie oznacza jednak emancypacji ich uczestnikw. Dochodzi do tego zrnicowanie warunkw pracy naukowej w obrbie rnych dyscyplin nadawanie prestiu jednym, a deprecjonowanie znaczenia innych. Problemy te naszym zdaniem wymagaj dalszych bada.

Zakoczenie
Przystpujc do pisania artykuu, poszczeglne sprawy, w ktre bylimy zaangaowani traktowalimy jako zamknite. Jednak w toku analizy ujawniy si wtki, ktre wymagaj nie tylko dalszych pogbionych analiz, ale i kolejnych dziaa. Wracajc do podstawowego pytania, ktre dao impuls do kolektywnych dziaa Gdzie s nasze stypendia? moemy powiedzie, e jako samorzd posunlimy si o cztery stypendia doktoranckie do przodu. Na tle innych wydziaw UG, gdzie wci nie ma adnych stypendiw doktoranckich jest to sukces. Jednak w stosunku do postulatw objcia wszystkich doktorantw stypendiami, to zaledwie znak, e zmiany s moliwe.

70

Uniwersytet i emancypacja

71

Piotr Kowzan, Dominik Krzymiski

Bibliografia
Althusser, L. (2006) Ideologie i aparaty ideologiczne pastwa. Warszawa: Studenckie Koo Filozofii Marksistowskiej (Uniwersytet Warszawski). Buczyska-Garewicz, H. (2006) Miejsca, strony, okolice. Przyczynek do fenomenologii przestrzeni. Krakw: Universitas. Casas-Corts, M. i S. Cobarrubias (2007) Drifting Through the Knowledge Machine, [w:] S. Shukaitis, D. Graeber i E. Biddle (red.) Constituent Imagination: Militant Investigations// Collective Theorization. Canada: AK Press. Pozna: Studenci za autonomi uniwersytetu. Centrum Informacji Anarchistycznej [CIA] (Data dostpu: 31.01.2009). Dostpny na: http://cia.bzzz.net/poznan_studenci_za_autonomia_ uniwersytetu Colectivo Situaciones (2007) Something More on Research Militancy: Footnotes on Procedures and (In)Decisions, [w:] S. Shukaitis, D. Graeber i E. Biddle Constituent Imagination: Militant Investigations//Collective Theorization. AK Press, s. 73-93. CrimethInc Ex-Workers Collective (2007) No Gods, No Masters Degrees, [w:] S. Shukaitis, D. Graeber i E. Biddle (red.) Constituent Imagination: Militant Investigations//Collective Theorization. Canada: AK Press. Desperak, I. i J. miaek (2010) Modzi w odzi prekariat z wyszym wyksztaceniem. Raport z bada 2010. Biblioteka Online Think Tanku Feministycznego 2010. Doktorant Wikipedia, wolna encyklopedia (Data dostpu: 06.11. 2010). Dostpny na: http://pl.wikipedia.org/wiki/Doktorant Friere, P. (1975) Cultural Action for Freedom. UK: Penguin Education. Gwny Urzd Statystyczny (2010) Notatka na temat szk wyszych w Polsce. Dostpny na: http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_e_not_nt_szkol_wyzszych_w_Polsce.pdf Hardt, M. i A. Negri (2005) Imperium. Warszawa: Wydawnictwo WAB. Heidegger, M. (1994) Bycie i czas. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. Kalekin-Fishman, D. i L. Langman (2010) Alienation, Socjopedia.isa. Kopciewicz, L. i K. Rzepecka (2009) Uniwersytet, kobiety i wadza o obecnoci kobiet w okolicach szczytu akademickiej hierarchii, Teraniejszo Czowiek Edukacja 3 (47): 87-104. Kie, W. (2010) Czy wyrobnicy wiedzy obal status quo?, Walka o edukacj pismo Oglnopolskiej Sieci Pracownic i Pracownikw Edukacji, s. 3-4. Kowzan, P. (2009) Nowa ekonomia studiowania . Dostpny na: http://cia.bzzz.net/nowa_ ekonomia_studiowania Kowzan, P. i Prusinowska, M. (2009) Uczenie si (w) ruchu: Studenci przeciw komercjalizacji edukacji, Rocznik Andragogiczny, s. 208-234. Kowzan, P. i Prusinowska, M. (2011/nadchodzcy) Militant research czyli badania bojowe Jak kognitariat wybada uniwersytet? Edufaktory. Limity przyj na I rok studiw doktoranckich na UG (2010). Dostpny na: http://www.ug.edu.pl/pl/dz_org/prawo/us/2010/zal40.1.u10.pdf

NERKA Organ Samorzdu Doktorantw WNS UG (27.02.2009 a) Wniosek racjonalizatorski nr 1. Dostpny na: http://organwns.blogspot.com/2009/02/wniosek-racjonalizatorski-nr-1.html NERKA Organ Samorzdu Doktorantw WNS UG (04.03.2009 b) Kryteria przyznawania stypendium za wyniki w nauce na studiach doktoranckich na Wydziale Nauk Spoecznych UG. Dostpny na: http://organwns.blogspot.com/2009/03/kryteria-przyznawania-stypendium-za.html Nerka Organ Samorzdu Doktorantw WNS UG (13.03.2009 c) Usun Jelita/DNA z budynku Wydziau Nauk Spoecznych. Dostpny na: http://organwns.blogspot.com/2009/03/usunacjelitadna-z-budynku-wydziau-nauk.html NERKA Organ Samorzdu Doktorantw WNS UG (20.03. 2009 d) List w sprawie ataku policji na studentw w Barcelonie. Dostpny na: http://organwns.blogspot.com/2009/03/list-w-sprawieataku-policji-na.html NERKA Organ Samorzdu Doktorantw WNS UG (23.03. 2009e) Autonomia Uniwersytetu Gdaskiego. Dostpny na: http://organwns.blogspot.com/2009/03/autonomia-uniwersytetugdanskiego.html Marx, K. (1880) A Workers Inquiry. Dostpny na: http://www.marxists.org/archive/marx/ works/1880/04/20.htm Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyszego (7 lipca 2009) Pismo w sprawie moliwoci tworzenia zwizkw zawodowych doktorantw. Znak: MNiSW-DP-ZOP-682-746-2/MZ/09. Statut Uniwersytetu Gdaskiego (2006). Dostpny na: http://www.ug.edu.pl/pl/dz_org/ prawo/?tpl=statut Prusinowska, M. (2009, 6 lutego) Warsztaty dydaktyczne [wiad. 1]. Wiadomo opublikowana na zamknitym forum dla doktorantw. Dostpna na: https://pe.ug.edu.pl/mdl/mod/forum/ discuss.php?d=504#p2279 Regulamin Samorzdu Doktorantw Uniwersytetu Gdaskiego (2007). Dostpny na: http://www. ug.edu.pl/pl/dz_org/prawo/regulaminy/doktoranciregsam.htm Rutkowiak, J. (2010) Czy istnieje edukacyjny program ekonomii korporacyjnej? [w:] E. Potulicka, J. Rutkowiak (red.) Neoliberalne uwikania eduakcji. Krakw: Impuls, s. 13-37. Soko, J. (2010) Ani praca, ani naukowa, Tygodnik Powszechny. Dostpny na: http://tygodnik. onet.pl/30,0,55379,artykul.html Stigmergy Wikipedia, The Free Encyclopedia. [Data dostpu: 13. 11. 2010]. Dostpny na: http://en.wikipedia.org/w/index.php?title=Stigmergy&oldid=379648472 Szkudlarek, T. (2001) Ekonomia i moralno: przemieszczenia dyskursu edukacyjnego. Teraniejszo-Czowiek-Edukacja, (numer specjalny), s. 65-191. Szkudlarek, T. (2006) Parcelacje. Topografie spoeczestwa wiedzy. [w:] M. Mendel (red.) Pedagogika miejsca. Wrocaw: Wyd. Naukowe DSWE TWP, s.191-208. Szwabowski, O. (w druku) Rynkowe relacje czyli o pogardzie na Uniwersytecie. Turner, V. (2005) Gry spoeczne, pole i metafory. Symboliczne dziaanie w spoeczestwie. Krakw: Wydawnictwo UJ. Zacznik do Zarzdzenia Rektora UG. (b.d.) Regulamin wewntrznej suby porzdkowej Uniwersytetu Gdaskiego. Dostpny na: http://www.univ.gda.pl/pl/dz_org/prawo/zrek/2007/ Zzal8.07.htm#

72

Uniwersytet i emancypacja

73

Magorzata Zieliska1
Instytut Pedagogiki Uniwersytetu Gdaskiego

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu


przez polskich migrantw w Reykjaviku

Edukacja wysza w Polsce jest obecnie tematem wielu dyskusji i analiz (Ilkowski, Kozowski i Ostrowski, 2011; Bauman, 2011; Kowzan, 2009; Kie, 2009), zwizanych czasem bezporednio z jej reform, czasem za oglnie ze zmian jej roli w spoeczestwie od ksztacenia elit po ksztacenie masowe. W debatach na temat dostpu do edukacji wyszej wida rozdwik w rozumieniu funkcji uniwersytetu. Za Zbyszko Melosikiem (2009: 130-135) moemy wyoni tu: 1) akademickich tradycjonalistw, eksponujcych elitarno i selektywno uniwersytetu; 2) zorientowanych na rynek, dla ktrych studia s dobrem konsumpcyjnym i indywidualn inwestycj w przysze szanse yciowe; 3) utylitarnych instruktorw, postrzegajcych studia jako drog do sukcesu ekonomicznego pastwa poprzez gromadzenie kapitau ludzkiego; 4) liberalnych merytokratw, podkrelajcych rozwj jednostki; oraz 5) zwolennikw dostpu, kadcych nacisk na zmian spoeczn poprzez umoliwienie edukacji wyszej osobom, ktre wczeniej byy z niej wykluczone. W ujciu neoliberalnym (zorientowanym na rynek), ktre wedug Joanny Rutkowiak (2010) jest podstawowym kontekstem wspczesnego szkolnictwa wyszego, oraz w koncepcji podkrelajcej znaczenie kapitau ludzkiego, widocznej w polityce pastwa polskiego oraz Unii Europejskiej (por. Program Kapita Ludzki), studia s postrzegane jako atwo zwracajca si inwestycja zarwno jednostki, ktra je podejmuje, jak i spoeczestwa, ktre je w duej mierze finansuje. Wojciech Jarecki (2009) wymienia nastpujce wymierne efekty ksztacenia wyszego: y lepsza wydajno pracy, produktywno i konkurencyjno gospodarki, y wysze wynagrodzenia osb z wyszym wyksztaceniem, a w zwizku z tym: wicej pienidzy z podatkw, nisze wydatki pastwa na pomoc spoeczn, niszy poziom ubstwa osb wyksztaconych; y nisze bezrobocie;
1

Autorka szczeglnie dzikuje Piotrowi Kowzanowi i Magdalenie Prusinowskiej za krytyczn lektur pracy i cenne uwagi.

74

Uniwersytet i emancypacja

75

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

y szybszy postp techniczny i innowacyjno; y wzrost jakoci kapitau ludzkiego i w konsekwencji lepsze wykorzystanie kapitau rzeczowego. Pozytywne efekty dla gospodarki przeplataj si u tego autora z pozytywnymi efektami dla jednostek, ktre dziki wyksztaceniu zdobywaj lepsz prac, wicej zarabiaj i s mniej naraone na ubstwo. Jednoczenie jednak coraz czciej mwi si w Polsce o bezrobociu osb wyksztaconych i tym, e lata powicone na studia nie tylko nie przyczyniaj si do zdobycia pracy, ale te czasem utrudniaj to, gdy cz pracodawcw nie chce zatrudnia osb o zbyt wysokich kwalifikacjach (Janiszewski, 2011). Ponadto osoby, ktre kocz studia i pracuj w swoim zawodzie mog rwnie by naraone na bied, co pokazuje przykad pracownikw suby zdrowia czy owiaty (Kowzan i Zieliska, 2011; por. Prusinowska, 2011). Powszechnie mwi si take o inflacji dyplomw i tym, e od pracownikw czsto wymaga si wyszych kwalifikacji ni s one rzeczywicie potrzebne na danym stanowisku (por. Melosik, 2009).

Metoda bada
Podstawow metod bada byy wywiady swobodne z dyspozycjami wykonywane w ramach projektu bada do doktoratu pod tytuem: Edukacja polskich imigrantw na Islandii w wietle zaoe krytycznej pedagogiki miejsca1. Wzio w nich udzia 34 migrantw pochodzcych z Polski, mieszkajcych w Reykjaviku lub okolicach przez co najmniej 1 rok. 16 respondentw miao tytu magistra, a dwie kolejne osoby miay za sob epizody studiowania. Kilka osb natomiast wyraao by bd obecn ch podjcia studiw. Wtki dotyczce studiowania, ktre przedstawi w tej pracy, byy poboczne dla caoci przeprowadzonego badania, dlatego te wywiady nie byy prowadzone metod fenomenograficzn, czstsz przy badaniu znacze czy sensu studiowania (por. Staczyk, 2008; Jurgiel, 2008). Wypowiedzi na temat wyszego wyksztacenia pojawiay si najczciej po pytaniu o histori edukacyjn bd o plany zwizane z edukacj, nie za bezporednio o sens studiowania. Czasem te badani poruszali ten temat spontanicznie, wypowiadajc si np. o przyczynach przyjazdu, planach migracyjnych, pacy i in. Temat ten pojawia si w wywiadach na tyle czsto, e uznaam, e warto powici mu tene artyku. Respondenci byli zrnicowani pod wzgldem wieku, pci, regionu Polski, z ktrego pochodzili i czasu pobytu na Islandii (od ponad 20 lat do niewiele ponad roku). Wrd osb z wyszym wyksztaceniem 3 osoby miay powyej 50 lat, reszta pomidzy 26 a 37. Ani przy wyborze respondentw, ani te w poniszej pracy nie rnicowaam migrantw na tych, ktrzy wyjechali na stae i na tych, ktrzy s na Islandii tylko czasowo. Dowiadczenie rozmw z migrantami pokazuje, e ich decyzje o tym, jak dugo zosta na Islandii, czsto si zmieniaj. Ponadto wiele osb twierdzi, e nie umie powiedzie, jak dugo chce zosta na Islandii zostawiaj przed sob wszystkie drogi otwarte lub warunkuj je mwic zostan, jeeli... lub wrc, jeeli..... Tylko niewielka cz osb deklaruje jednoznacznie ch staego pozostania na wyspie lub podaje termin powrotu do Polski. Wyniki nie s reprezentatywne dla caoci polskiej populacji na Islandii czy nawet w rejonie stoecznym, mimo celowego doboru zrnicowanej grupy. Ze wzgldu na stosunkowo ma populacj Polakw na Islandii i konieczno zachowania ich anonimowoci, wszelkie informacje mogce te osoby zidentyfikowa zostay usunite, dlatego te opis wyksztacenia czy zawodu opisywanych poniej osb bdzie wtedy, kiedy to konieczne, podany bardzo oglnie. Artyku bdzie skoncentrowany na wypowiedziach, a nie osobach, dlatego fragmenty wywiadw nie bd opisane numerem wywiadu, tak by nie tworzy historii poszczeglnych osb. Wypowiedzi niektrych osb cytowane s bowiem wicej ni raz, gdy rzadko zdarzay si osoby, ktre nadaway studiom tylko jedno znaczenie.

Wyksztacenie wysze a migracje


Okrelenie wic sensu edukacji wyszej (zarwno w skali indywidualnej, jak i spoecznej), choby wycznie ekonomicznego, jest skomplikowane i wymaga wzicia pod uwag take innych elementw rynku pracy, poziomu zarobkw czy wymienionych przez Jareckiego jako podstawowe: korupcji i migracji (2009: 86). W teje pracy celem moim bdzie spojrzenie na edukacj wysz z perspektywy migracyjnej, wci rzadkiej jeszcze w analizach na temat uniwersytetu, mimo niemal masowej emigracji z Polski w ostatnich latach. Analizy oglnie badajce relacje midzy wyksztaceniem a migracjami i bezrobociem (por. Stark i Fan, 2006) nie bior pod uwag spoeczno-ekonomicznego kontekstu, w ktrym znaleli si polscy absolwenci na Islandii czy w innych krajach zachodnioeuropejskich i ktry rni si np. od migracji z krajw o niskim poziomie wyksztacenia lub do krajw o selektywnej polityce migracyjnej. Wszelkie tego typu analizy zale bowiem w ogromnym stopniu od rynku pracy w obu krajach, wymaganych kwalifikacji w poszczeglnych zawodach (ktre rni si nawet w obrbie samej Europy Zachodniej), warunkw uznawalnoci wyksztacenia oraz powszechnoci wyszego wyksztacenia w danym kraju. W poniszym artykule chciaabym odnie si do postrzegania edukacji wyszej przez ludzi, ktrzy ukoczyli studia w Polsce, a nastpnie wyjechali na Islandi. Jak oceniaj oni przydatno swoich studiw? Czy mieli problemy ze znalezieniem pracy w Polsce lub zagranic? Czy zalene byo to od kierunku, ktry studiowali? Wedug obiegowej opinii (np. I tak spotkamy si..., 2009) Polacy pracuj zagranic w pracach nieodpowiadajcych ich wyksztaceniu, na zmywaku. Tekst ten pokazuje jednak, e rzeczywisto jest bardziej zoona ni si j przedstawia.

Projekt prowadzony by pod opiek prof. Marii Mendel oraz dr Hanny Ragnarsdttir w latach 20092010 przy wsparciu udzielonym przez Islandi, Liechtenstein i Norwegi, poprzez dofinansowanie ze rodkw Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego w ramach Funduszu Stypendialnego i Szkoleniowego.

76

Uniwersytet i emancypacja

77

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

Polacy na Islandii krtka charakterystyka grupy


Polacy s na Islandii najwiksz mniejszoci narodow. Ich liczba znaczco wzrastaa od roku 2006, gdy Islandia otworzya swj rynek pracy na migrantw z nowych pastw czonkowskich Unii Europejskiej, a do roku 2009 (ok. 11 000 osb w kraju liczcym niecae 320 000 mieszkacw), kiedy ze wzgldu na kryzys ekonomiczny Polacy zaczli wyjeda do Polski lub innych krajw (por. Wojtyska i Zieliska, 20102). Typowymi pracami, ktre Polki podejmuj po przyjedzie na Islandi s: sprztanie, praca w piekarniach i supermarketach. Mczyni prace budowlane. Dodatkowo Polacy pracuj te czsto w przeadowniach towaru, w gastronomii, hotelach bd domach opieki. Poza Reykjavikiem wielu Polakw jest rwnie zatrudnionych w przetwrstwie rybnym. Osoby z wyszym wyksztaceniem (przede wszystkim humanistycznym bd pedagogicznym), posugujce si jzykiem angielskim, gwnie kobiety, znajdoway te czsto prac w przedszkolach, gdzie jak same twierdz do czasu kryzysu finansowego i wikszego bezrobocia, nie trzeba byo jeszcze mwi dobrze po islandzku. Praca w przedszkolu bya zwaszcza atrakcyjna dla osb, ktre nie bay si wyzwania i chciay szybko nauczy si jzyka islandzkiego poprzez prac z ludmi.

Pojedyncze osoby podkrelay znaczenie nie samego dyplomu, ale zdobycia nowych umiejtnoci i zwizan z tym ch podjcia kolejnych studiw na Islandii (jzykowych bd przygotowujcych do wykonywanej pracy pedagogicznej lepiej ni poprzednie studia). W grupie planujcych studia w Reykjaviku byli rwnie ci, ktrzy wspominali oba elementy zarwno ch zdobycia nowych umiejtnoci, jak i bezpieczestwo pynce z posiadania papierka w obecnie wykonywanej pracy. Inn wartoci przypisywan ukoczonym studiom, a rwnie zwizan z moliwociami podjcia pracy, bya elastyczno. Jeden z moich respondentw, sam z wyksztaceniem rednim technicznym, zapytany o deklarowan przez siebie niepewno zwizan z tym, czy wrci czy nie, odpowiedzia:

Studia dla pracy


Wywiady przeprowadzone przez Alicj Jurgiel (2008) wrd studentw I i II stopnia uczelni publicznych i niepublicznych, pokazuj, e znalezienie pracy to jeden z podstawowych celw studiowania tyche osb. Studia traktowane s przez to jako nieunikniona aktywno, prowadzca przede wszystkim do zdobycia pracy bd pozostania w miejscu, w ktrym si pracuje: Nieunikniony status studiowania wynika tutaj zarwno z koniecznoci, jak i wewntrznej potrzeby podmiotu podyktowanych dopasowaniem si do zewntrznego wiata (2008: 61-62). W moich badaniach respondenci czasem podkrelali warto samego dyplomu papierka, dajcego przepustk do lepszej pracy. Mczyzna planujcy rozpocz kolejne studia tym razem w Reykjaviku mwi:

No dla mnie jest to problem, powany problem, z ktrym nie wiem, czy sobie tak szybko poradz. [...]. bo z jednej strony chc by jeszcze z rodzin, [...] a z drugiej strony jeszcze przez te par lat musz utrzyma tych moich chopcw. Zapewni im jaki start. Moi rodzice si tym nie przejmowali. Ale ja sobie wziem to za ambicj, [...] wanie to jest ciekawe, ze ludzie z wyksztaceniem zawodowym, podstawowym, niepenym rednim, nawet ze rednim, uwaaj, e wyksztacenie nie jest takie potrzebne, no nie? Po co wyksztacenie, jak i tak roboty nie ma w Polsce. Ale ja uwaam... tak jak mi kiedy kolega powiedzia, ktry poszed na studia, jeszcze z podstawwki.... Ja skocz studia, ale ja po tych studiach nie musz pracowa jako tam jaki magister inynier. Ja mog i na tam do produkcji, wszystko jedno, mam duo wiksze moliwoci. Ja to cay czas powtarzam moim chopcom: Wy si nie patrzcie na innych, wy zrbcie to wyksztacenie, ebycie mieli wysze wyksztacenie, a potem co bdziecie robi, to wasza sprawa, ale ju macie wiksze moliwoci w zarobkowaniu, w znalezieniu pracy, bdziecie zna jzyki (bo ucz si obowizkowo angielskiego i niemieckiego). Czy wyjecha gdzie do innego kraju, macie wiksze moliwoci, wikszy wachlarz moliwoci. I to im chc zapewni.

2 3

Midzy innymi dlatego chciaem skoczy tutaj t ichniejsz uczelni, eby mie jakie te argumenty, e tak powiem. No, argumenty takie papierowe, nie? Inaczej traktuj kogo po ich uczelni, ni po polskiej3. [...] Tytu mi nie jest potrzebny do tego, eby sobie wizytwki robi. Tylko potrzebny do tego, e no atwiej si porusza z dyplomem. A im on, e tak powiem wyszy, tym atwiej. I tylko po to jest mi to potrzebne.

Kilka innych osb rwnie doszkalao si bd rozpoczynao studia na uczelni islandzkiej. Czasem studia takie traktowane byy jak dobry kurs jzykowy, czasem wanie jako kolejny papierek, czasem za miay prowadzi do wykonywania satysfakcjonujcej pracy, zwizanej z zainteresowaniami. Zwaszcza, gdy podjcie tego typu studiw byo w Polsce trudne np. ze wzgldu na du konkurencj na wybranych przez respondentw kierunkach.
Wicej na temat historii polskiej migracji na Islandi w: Wojtyska, 2011 aden inny respondent tego nie potwierdzi ani nie mwi o problemach z uznaniem wyksztacenia.

W wypowiedzi tej wida wiar w to, e studia chroni przed bezrobociem, gdy daj wikszy wachlarz moliwoci, zarwno w Polsce, jak i zagranic. Wiara w sens wyksztacenia bya u tego respondenta tak silna, e powica dla niej czas spdzany z rodzin i samotnie przebywa na Islandii. Nie by w tym odosobniony. Inny respondent y w ubstwie na Islandii zbiera puszki i butelki ze mietnikw, odywia si w domu pomocy, mimo e dostawa rne formy zasikw w tym zasiek dla bezrobotnych oraz mieszkaniowy. Du cz tych zasikw wysya jednak na wyksztacenie crki, studiujcej w Wielkiej Brytanii, gdy wierzy e dyplom i znajomo jzyka angielskiego dadz jej lepsze moliwoci w przyszoci. O ile jednak osoby dopiero planujce studia (dla siebie bd rodziny) czy te bdce w ich trakcie (por. Jurgiel, 2008) byy optymistyczne co do szans na znalezienie pracy zgodnej z wyksztaceniem, to absolwenci, ktrzy mieli ju dowiadczenie szukania pracy oraz dowiadczenie migracyjne, byli bardziej sceptycznie nastawieni do studiowania. Animatorka kulturowa ktra miaa problem ze znalezieniem satysfakcjonujcej pracy w Polsce mwi:

78

Uniwersytet i emancypacja

79

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku


80

No generalnie pniej na koniec studiw okazao si, e wiesz... ale co mgbym robi? [...] te studia s tak odskoczni, [...] mogyby by jakim dopenieniem. Powinno si studiowa co innego, a pniej pj sobie na te studia, zrobi jako dodatkowy twj jaki zawd, poniewa zakres tych przedmiotw by tak obszerny i tak rnych, tak rozmaity, e w zasadzie si czu czowiek, w takim wiesz trybie doksztacania si. Nie jakiego tam konkretnego ukierunkowania si. Bo pniej nazywao si wanie bo co ja z tym mog zrobi? No moesz [pracowa] w dajmy na to, jakim domu kultury, nie? Ale to bardzo ograniczao, bo raz, e zarobki, dwa [...] wszystkie miejsca poobsadzane, ty tych ludzi znasz, no to co bdziesz robi?.

W nastpnej czci pracy chciaabym pokaza, jak polskie wyksztacenie przekadao si na zdobycie pracy na Islandii.

Praca zgodna z wyksztaceniem


Ze znalezieniem pracy na Islandii zgodnej z wyksztaceniem (wyszym) nie mieli problemw ci spord badanych, ktrzy zostali zrekrutowani do pracy bezporednio z Polski. Taka rekrutacja odbywaa si poprzez wspprac firmy polskiej z islandzk, ogoszenia w Polsce bd przez znajomych mieszkajcych ju na Islandii. Dotyczyo to przede wszystkim polskich inynierw (3 wywiady) oraz osb, ktre przyleciay na Islandi ponad 15 lat temu (2 wywiady). Popyt na pracownikw by wtedy duo wyszy, bezrobocie niemal nieistniejce, cho istniay wiksze problemy z uznawalnoci wyksztacenia i mniejsze moliwoci nauki jzyka islandzkiego (zwizane z mniejsz iloci kursw oraz gorszymi kompetencjami nauczycieli) jak podkrelaj respondenci. Prawie wszyscy ci respondenci mieli w Polsce rwnie prac zgodn ze swoim zawodem, cho jedna osoba, ktra przybya na Islandi w 2007 r., nie moga znale w Polsce pracy mimo wyksztacenia inynieryjnego, gdy pracodawcy zawsze wymagali praktyki zawodowej, ktrej osoba ta jeszcze nie miaa. Ci, ktrzy przenieli si z pracy zgodnej ze swoim zawodem w Polsce, liczyli zwykle na lepsze warunki pracy i lepsz pac na Islandii, co jak twierdz udao im si osign.

O ile w Polsce kwalifikacje nie pozwalay tej osobie na podjcie pracy w owiacie, to po przyjedzie na Islandi zostay one uznane za pene kwalifikacje nauczycielskie. Respondentka cieszya si, e po raz pierwszy jej wyksztacenie na co jej si przydao, ale mimo to bya krytyczna wobec systemu edukacji w Polsce:
Uwaam, e czowiek jak jest mody, w momencie, kiedy musi wybra kierunek studiw, jest naprawd za mody na podejmowanie takich decyzji, pniej niekoniecznie go sta, nie pod wzgldem finansw, tylko ambicjonalnie, motywacyjnie, eby zmieni ten kierunek studiw. [...] Ja tak na pocztku mylaam, e si przenios, ale jako zabrako wanie motywacji i ambicji...

Inna osoba, ktra rozpocza studia, ale przerwaa je, eby pracowa (bo byy nudne), bya rwnie sceptyczna co do szans znalezienia pracy zgodnej z wyksztaceniem. Opisujc swoje dwa miejsca pracy w fabryce w Polsce i firmie sprztajcej na Islandii pytaa:
Ale ile dziewczyn po studiach pracuje tu [na Islandii] i sprzta? No ycie. Ale ja w mojej fabryce [w Polsce] miaam 4 magistrw na karuzeli... na produkcji. Za 1000 z i to same panie nauczycielki, sama filologia polska [...] Tak jest na wsiach. Mae szkoy, mae miejsca, mao etatw. Mode dziewczyny, wiesz, z zapaem, na bezrobociu. Albo po sklepach, nie? No tutaj [na Islandii] jest to, e zazwyczaj ci ludzie, co pokoczyli szko, znajduj prac tutaj. Szczciarzami s. Chocia teraz ich coraz wicej koczy szko, bdzie im ciej. A patrzc na sytuacj ekonomiczn, jaka tutaj jest, to bdzie im bardzo ciko.

Stopniowy awans w nowym kraju


Rwnie cz osb z wyksztaceniem humanistycznym i pedagogicznym znajdowao prac w swoim zawodzie zwykle w przedszkolu, cho na Islandii jest to praca, w ktrej nie wymaga si wyszych kwalifikacji i mog j podejmowa osoby po szkole redniej. Pracownicy i pracowniczki przedszkoli byli najwiksz grup zawodow, ktr przebadaam (9 wywiadw). Kilkoro z nich miao wyksztacenie rednie, wikszo za wyksztacenie wysze pedagogiczne, polonistyczne lub inne humanistyczne. Prawie wszyscy zaczynali od pracy przy sprztaniu bd od innych prac fizycznych i stopniowo po nauczeniu si podstaw jzyka islandzkiego rozpoczynali prac w przedszkolu (wszyscy badani wspominaj, e znalezienie pracy w przedszkolu byo stosunkowo proste i najczciej wymagao wysania CV, pjcia na kilka rozmw kwalifikacyjnych i wybrania najciekawszej dla siebie placwki). Cz tych osb bya generalnie zadowolona ze swojej pracy, czuy e si w niej speniaj poprzez prac z dziemi, a jednoczenie same ucz si jzyka. Mimo to, podkrelali oni, e w Polsce nie wziliby pracy w przedszkolu pod uwag i nie mieliby do niej odpowiednich kwalifikacji. Jedna z takich osb mwi:

Jak pokazuj historie Polakw na Islandii, ktrzy nie mogli znale pracy w Polsce mimo wyksztacenia wyszego, czy inne historie absolwentw opisywane w prasie (Janiszewski, 2011), studia pracy nie gwarantuj ani w Polsce, ani zagranic. Co wicej, niektrzy respondenci podkrelali, e studia mog utrudni znalezienie pracy. Jedna z respondentek zastanawiajc si nad podjciem studiw doktoranckich, mwi:
Doktorat nie doktorat... Zreszt sama czytaam o doktorach, ktrzy chodz na zupk do pomocy spoecznej. Bo s doktorami, wic przecie nie mog dosta pracy na kasie np. O, z tym miaam te problem, jak szukaam jakiejkolwiek pracy w Polsce, jak ju w szkole nie mogam, to ju mwi cokolwiek. Nie, to nie... Jedna dziewczyna mi powiedziaa otwarcie suchaj, nie no fajnie, e masz studia i w ogle, ale zobacz, ja jestem po zawodwce i co... i ja ci teraz zatrudni i za rok ty tu bdziesz szefem? Bo wierz e moesz mie predyspozycje do tego. To ju nawet nie chodzio o to, e studia, e co tam, e to ju inny pracownik, inna tam forma, czy co, tylko takie proste rzeczy! O wasny tyek i tak dalej...

Osoba ta bya generalnie zadowolona ze swojej pracy, cho uznaa j za bardzo mczc na pocztku, kiedy bardzo sabo znaa islandzki, a troch nudn w pniejszym czasie.

To nie byo dokadnie takie pragnienie chyba, nie mam nic przeciwko pracy z dziemi, ale... nigdy nie mylaam... w Polsce by mi powiedziaa, e bd pracowa w przedszkolu, to bym ci powiedziaa, e nie, nie bardzo, chyba si mylisz.

Uniwersytet i emancypacja

81

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

Inni polscy pracownicy i pracowniczki przedszkoli, ktrzy mieli wyksztacenie wysze niezwizane zupenie z prac w owiacie, czuli, e nie wykorzystuj swoich kompetencji, ale z rnych wzgldw (ktre opisz w dalszej czci artykuu) nie chcieli zmieni pracy na bardziej odpowiadajc ich kwalifikacjom. Praca w przedszkolu bya traktowana czsto jako kolejny stopie w awansie spoecznym po przylocie na wysp. Osoba, ktra ukoczya polonistyk, ale w Polsce nie moga znale pracy w szkole opowiada o kolejnych pracach podejmowanych w Reykjaviku:

Respondent ten bardzo szybko zacz uczy si jzyka islandzkiego, by zdoby dobr prac. Wielu Polakw natomiast przede wszystkim bez wyksztacenia wyszego nie robio tego. Najczciej powodem, ktry podawali, by brak czasu lub motywacji. Osoby z wyszym wyksztaceniem byy generalnie duo bardziej zmotywowane do nauki jzyka islandzkiego i znalezienia pracy innej ni fizyczna. Znaczenie znajomoci jzyka byo te podkrelane przez osoby, ktre nie ukoczyy studiw, ale chciay to zrobi w przyszoci:

Tylko dwie osoby, z ktrymi rozmawiaam, przez cay czas pracoway w owiacie zarwno w Polsce, jak i przez cay czas pobytu na Islandii. Wikszo natomiast podejmowaa najpierw prace fizyczne i w tym czasie uczya si jzyka islandzkiego. Jak przyznaj sami rozmwcy, stosunkowa atwo znalezienia pracy w owiacie bya zwizana midzy innymi z du liczb innych polskich migrantw, ktrzy przyjechali z dziemi zatrudnienie Polaka lub Polki uatwiao komunikacj z nimi w rnych placwkach owiatowych. Wana bya jednak znajomo jzyka angielskiego i ch nauki islandzkiego, ktre warunkoway przyjcie do pracy. Mimo wic braku koniecznoci posiadania dyplomu uczelni wyszej, osoby pracujce w owiacie musiay mie pewne kompetencje jzykowe, zdolno szybkiego uczenia si, umiejtno dostosowywania si do nowych warunkw i odporno na stres, dlatego najczciej byy to wanie osoby, ktre ju w Polsce osigny wysoki poziom edukacji. Dziki opisanej powyej sytuacji w owiacie, znalezienie pracy przez pedagogw byo atwiejsze ni przez tych, ktrzy w swoim zawodzie musieliby biegle posugiwa si jzykiem islandzkim. Wspomniana wczeniej animatorka kulturowa, ktrej wyksztacenie uznano za wystarczajce by uczy w islandzkich przedszkolach i szkole podstawowej (ale nie wystarczyoby, eby uczy w tych placwkach w Polsce) mwi:

Jak straciam prac w [...] firmie przeadunkowej [...], to powiedziaam sobie, e nie pjd do pracy, dopki to nie bdzie przedszkole lub szkoa. No i cay czas uczyam si islandzkiego, bo ucz si go prawie od kiedy przyjechaam.

Na pewno si przydaje wyksztacenie, bo kiedy np. przychodzisz do Bnusa [supermarketu], to oni patrz na twoje wyksztacenie i to nie jest jak w Polsce, prawda? Ale na pewno musisz zna jzyk. Z wyksztaceniem, ale bez jzyka nie pjdziesz nawet do jakiego fajnego biura, czy do jakie instytucji, bo nie znasz jzyka i to ci zamyka wszystkie drogi. Take podstaw wyjedania za granic jest znajomo jzyka i to jest chyba najwaniejsze, gdziekolwiek si pojedzie.

Warto zwrci tu uwag na fakt, e sytuacja jest szczeglna na Islandii, gdy trudno jest nauczy si jzyka islandzkiego przed wyjazdem. Migranci wyjedajcy do Wielkiej Brytanii czy Niemiec, zwaszcza pochodzcy z duych miast, maj natomiast moliwo nauczenia si jzyka w Polsce.

Praca poniej kwalifikacji


Wrd moich respondentw z wyszym wyksztaceniem 5 osb uwaao, e pracuje poniej swoich kwalifikacji czy to w przedszkolu, domu opieki czy w sklepie. Jedna z tych 5 osb bya bezrobotna. Powody byy rne, najczciej brak znajomoci jzyka islandzkiego, ktry uniemoliwia np. nauczanie czy prac biurow, ale te opisywana przez respondentw niemiao w poszukiwaniu pracy. Absolwentka studiw z dziedziny nauk cisych zapytana, czy chciaaby co robi na Islandii zwizanego ze swoim zawodem wyuczonym odpowiada:

Kiedy udao mi si uzyska uznanie tutejszego ministerstwa, to wtedy [...] pierwszy raz w yciu poczuam, e ciesz si, e mam akurat takie studia. Bo tutaj jest trudno w ogle za granic jest trudno pracowa w swoim zawodzie, tzn. s zawody, ktre s bardzo wartociowe, natomiast nie jeste ich w stanie z jakich tam powodw wykonywa tutaj. No np. [...] zawd prawnika, dajmy na to, jeli kto ukoczy [studia] w Polsce, przyjecha tutaj, no to ju powstaje bariera jzykowa, bariera znajomoci tutejszego prawa [...]. Ja z tego powodu mam tak pewn satysfakcj, e si tak wszystko fajnie poukadao i mnie si akurat ta praca podoba, ktr wykonuj.

Cay czas myl, ale nic nie robi w tym kierunku, nie szukaam w tym zawodzie pracy. Nie staraam si, mwi sobie, e gdybym lepiej znaa jzyk, to moe wtedy. To bdzie taki bodziec, bo w moim przypadku brak miaoci, eby zacz co szuka konkretnego. [...] Nie jest le, bo mam tak dosy fajn atmosfer w pracy, ale to jest nudna praca.

Inna respondentka twierdzia, e gdyby nauczya si jzyka islandzkiego i znalaza satysfakcjonujc prac, nie miaaby ochoty wraca do Polski, gdzie budowaa dom, dlatego nie zamierzaa podejmowa takiego ryzyka. Dodatkowo troje respondentw przyznao, e praca w ich zawodzie wyuczonym jest trudniejsza, mniej atrakcyjna pod wzgldem finansowym bd jeli chodzi o nisk stao zatrudnienia, ni praca nie wymagajca szczeglnych kwalifikacji. Osoby te nie byy pewne, czy chciayby j wykonywa. Jedna z takich osb (R), pracujca w kuchni, mwi:
R: Jakbym si nauczya dobrze po islandzku, to moe znajd jak prac, gdzie mnie bd mogli lepiej wykorzysta (miech), no bo tutaj jestem wykorzystana tak na 15% moich moliwoci. MZ: Bo ty studiowaa wczeniej [nauki humanistyczne]?

Zarwno dla tej osoby, jak i dla kilku innych wyjazd by jedyn szans na prac w swoim zawodzie. Inny nauczyciel opowiada:
Wic ja np. mgbym [w Polsce] by pracownikiem jakiej wielkiej korporacji te spokojnie i zarabia nie wiem jakie 6000 czy co takiego, czyli wicej ni tutaj, ale generalnie nie chc tego robi. Bardzo lubi moj prac tutaj, myl, e to mnie najbardziej tu trzyma. Gdybym mia tu jak beznadziejn prac, to pewnie by mnie tu dawno nie byo. No i dlatego nie widz si w Polsce.

82

Uniwersytet i emancypacja

83

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

R: Tutaj w sumie to podobnie jak w Polsce. [...] na wakacje by si dostao prac, ale co potem? [...] Nam zaley na takiej stabilizacji jednak pewnej, jeszcze jak dzieci si ma, to nie mona potem szuka pracy [po wakacjach] [...]. MZ: A chciaaby jako bardziej wykorzysta t reszt [potencjau]? R: W sumie nie jestem pewna, bo tak mi na spokoju zaley, a jak si zaangauj w co tak na 100%, to si bd denerwowa, bd duo pracowa, wic tak... moe troch celowo tak [nie wykorzystuj]...

Ja pracujc fizycznie sprztajc, nie czuam w ogle adnej granicy midzy tymi ludmi, ktrzy wykonywali prac na zupenie innych stanowiskach [...] Nieraz sysz o ludziach, ktrzy [...] dorabiaj sobie i jest to praca wanie fizyczna, czy jako kasjerka, czy [...] jeszcze posprztaj... To mi si bardzo podoba, a w Polsce natomiast [...] s takie granice, nie? No s ostro wyznaczone warstwy spoeczne.

Inny respondent z kolei, nauczyciel pracujcy na stanowisku niewymagajcym kwalifikacji zapytany, czy moe wykonywa swj zawd na Islandii, odpowiada:

W rezultacie cz badanych nie czua presji, by pracowa na stanowisku odpowiadajcym ich wyksztaceniu, gdy nie wizao si to wedug nich bezporednio z lepszym traktowaniem, wikszym szacunkiem spoeczestwa i dystynkcj klasow. Wspomniany ju przykad nauczycielki, ktra wolaa pracowa fizycznie za granic ni w Polsce, mona z jednej strony tumaczy lepszymi zarobkami, z drugiej za presj spoeczn w Polsce, ktra kazaaby tak zmian pracy traktowa jak degradacj. Na Islandii nie oczekuje si natomiast, e imigrant, nie znajcy dobrze jzyka islandzkiego, znajdzie dobr prac, dlatego te podjcie pracy fizycznej nie jest potpiane ani przez innych Polakw, ani Islandczykw. Dodatkowo, poniewa migracja zwykle planowana jest na ograniczony czas, migrant wci ma perspektyw powrotu do kraju i pracy umysowej, ale ju na lepszych warunkach majc np. moliwo zainwestowania we wasn firm. Tak deklasacj migrantw, choby krtkoterminow, mona by nazwa ironiczn emancypacj. Ironiczn bo cho migranci czsto swoj mobilnoci geograficzn zdobywaj uznanie jako ci, ktrym udao si wyrwa, to jednak mimo ukoczonych studiw i wczeniejszych ambicji pracy umysowej, cz z nich podejmuje prac fizyczn, niewymagajc adnych szczeglnych kwalifikacji. Emancypacj gdy migranci wyzwalaj si (celowo lub nie) od presji spoecznej, ktra kae kademu rozpocz studia i podj prac umysow, a prac fizyczn kae traktowa jak gorsz. W tej perspektywie sowa jednej z respondentek: wiem, e nie jestem u siebie i nie potrafi wykonywa tutaj swojego zawodu, [...] no i musz uszanowa to, e zawsze bd pracowa na niszym poziomie ni oni mona traktowa jako usprawiedliwienie tego, e nie podja wysiku nauczenia si jzyka islandzkiego i znalezienia pracy w zawodzie usprawiedliwienie, ktre poprzez pokazanie, e tak jest zawsze zwalnia jednostk od poczucia niszoci i odpowiedzialnoci za swoj pozycj.

Mog. Tylko musz zna jzyk. Ale ja do szkoy... wszdzie, ale nie do szkoy ju. [...] 8 lat pracowaem. [...] szko ju przerobiem. Nie daje mi to po prostu satysfakcji. Tutaj na pewno finansow by mi dawao, bo wiem, e nauczyciele zarabiaj bardzo przyzwoicie. Natomiast... no co mi po pienidzach, jak bd szed i si mczy. I jeszcze odpowiedzialno jest ogromna, jak sama wiesz. To nie hotel [...] Z ludmi, jak si pracuje, to jednak ta odpowiedzialno jest duo wiksza.

Mczyzna ten dodaje te:


Ostatnim razem, jak wrciem [do Polski], pracowaem w szkole, robiem mianowanie. [...] No i zrobiem to, no i podniesiono mi pensj tam o 100 z. No i stwierdziem, e po prostu tam si nie da y. Nie da si y w tym kraju, czuem si zawiedziony i chciaem po prostu wyjecha, y jak czowiek, i ju.

Inni nauczyciele rwnie borykali si w Polsce z trudn sytuacj finansow (wicej: Zieliska, w druku), co sprawiao, e byli gotowi podj prac wymagajca niszych kwalifikacji, ale bardziej opacaln:
Pracowaam w Polsce, ale zrezygnowaam z pracy. Bdc nauczycielem stayst ciko byo zwiza koniec z kocem. [...] Czasami nie wystarczao pienidzy na rachunki i na jedzenie. Niestety. [...]. Skoro miaam zarabia w Polsce wicej na zmywaku, to wolaam wyjecha za granic i zobaczy inne ycie.

Powysze wypowiedzi pokazuj, e praca w wyuczonym zawodzie nie jest dla czci osb z wyszym wyksztaceniem priorytetem. Wyksztacenie byo rodkiem do celu pracy, ale jeli mona byo zaspokoi swoje potrzeby w inny sposb to wystarczao to czci absolwentw.

Marzenia i misja
Praca fizyczna nie bya przez adnego z badanych traktowana jako poniajca, gwn jej wad bya natomiast nuda. W przeciwiestwie do nudnej pracy w sklepie czy w przedszkolu (najczciej bya to opieka nad modszymi dziemi, nie za nauczanie) respondenci chcieli rozwija si i by bardziej na swoim miejscu, co mogo oznacza zmian pracy bd funkcji w pracy:

Studia a status spoeczny


W badaniach Piotra Staczyka niektrzy studenci zaoczni na Uniwersytecie Gdaskim mwili, e nie chc wykonywa pracy fizycznej, nawet jeli j lubili. Wierzyli, e wyksztacenie i praca umysowa chroni przed byciem pomiatanym (2008: 210) oraz przed wstydem przed dziemi (2008: 214). Takie sformuowania nie pojawiy si wrd badanej przeze mnie spoecznoci. Kilka osb wspomniao jednak o tym, e w Polsce z gry traktuje si osoby pracujce na stanowiskach fizycznych, np. sprztaczki, podczas gdy na Islandii sytuacja jest inna. Przedszkolanka z wyszym wyksztaceniem opowiada o swojej poprzedniej pracy:

W powyszej wypowiedzi praca powizana jest nie tylko z warunkami materialnymi, czy nawet satysfakcj, ale te z odczuwan misj i potrzeb dania z siebie wicej wi85

Ja wewntrznie czuj, e nie chc by tylko opiekunem chronicym bezpieczestwa tych dzieci, tylko czuj tak misj, e musz te ich czego uczy. (...) e to nie jest tylko taka funkcja opiekucza, nie? Bo to moe kady z nas wykonywa.

84

Uniwersytet i emancypacja

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

cej ni mgby zrobi kady czy byle kto. Cytowana respondentka, mimo e miaa wyksztacenie pedagogiczne, rozwaaa podjcie kolejnych studiw na Islandii, zwizanych bezporednio z pedagogik przedszkoln. Mimo wic dobrych warunkw pracy fizycznej niektrzy respondenci mieli jednak potrzeb posiadania interesujcej pracy, lepszej ni taka, do ktrej wystarczy szkoa zawodowa. Studia miay by drog do takiej pracy. Jeden z moich rozmwcw 30-letni mczyzna, ktry ukoczy zawodwk, technikum i studia o kierunku turystycznym, ani w Polsce, ani w Reykjaviku nie mg znale pracy zwizanej ze studiami. W obu krajach pracowa w zawodzie, do ktrego przygotowaa go szkoa zawodowa, jednak nie satysfakcjonowao go to i chcia pracy zgodnej z zainteresowaniami. Na Islandii rozpocz wic kolejne studia, rozszerzajce zdobyt ju wiedz. Wci jednak wtpi w moliwo zatrudnienia po ukoczeniu kolejnych 5 lat studiw. Poprzednie studia byy wedug mojego rozmwcy mao przydatne w znalezieniu pracy:

Przyjemno uczenia si
Kolejnym powodem przemawiajcym za studiami bya pynca z nich przyjemno przyjemno z uczenia si. Kobieta z wyksztaceniem humanistycznym, mieszkajca na Islandii, ale biorca udzia w kursach online w Polsce mwi:

Ju jeden [kurs] zrobiam w grudniu skoczyam. I teraz si zapisaam... Bo to s fajne rzeczy... [...] dla samego uwiadomienia sobie pewnych rzeczy, o ktrych zapomniaa gdzie tam w ferworze [...]. Zawsze co tam, na co ci zwrc uwag, nad czym si zastanowisz, to jest te fajne. Ja tak mam, wanie jak pracowaam p roku tylko i wycznie na tym zmywaku [w innym kraju], to mi strasznie brakowao, jak ja przyjechaam [do Polski], to bya masakra i zaczam studia podyplomowe wanie. Ja musiaam si czego uczy! [...] Nie no, ja lubi akurat. Nie uwaam tego za jak chwalebn cech, ja po prostu lubi i to mi sprawia przyjemno, a ludzie zazwyczaj robi to, co im sprawia przyjemno.

Bardzo bym chcia w takim czym [turystyce] pracowa, ale... no akurat nie mielimy takich przedmiotw... takich konkretnych. [...] ten mj kierunek by taki bardzo oglnikowy. Mona byoby skoczy te studia tak jak ja je skoczyem, ale trzeba byo dopeni tym kursem, konkretnym kursem. Tak, eby tylko po studiach, to raczej nie.

Inny rozmwca natomiast, niedoszy student, twierdzi: Lubi zdobywa wiedz wtedy, kiedy chc j zdobywa i e przez to mia somiany zapa do studiowania. Drugi, wypowiadajc si na temat ewentualnego podjcia nauki w centrum edukacji ustawicznej, powiedzia:
Jeli co czytam z zainteresowaniem, no to na takim poziomie, na jakim bym chcia, ebym ja wiedzia i eby mi to zajo tyle i tyle czasu. A jeeli idzie si na kurs, to wtedy oni narzucaj tobie ten czas i wtedy czuj si taki ograniczony, ja wolabym [...] ukada czas do wasnych potrzeb.

Satysfakcja, samoocena i nieunikniona aktywno


Kilkoro respondentw byo te przekonanych, e studia s wan czci ycia, choby dla wasnej samooceny i dobrego samopoczucia. Dotyczyo to zarwno tych, ktrzy je skoczyli, jak i tych, co planowali dopiero pj na studia. Pracujca na Islandii moda kobieta opowiada o swoich planach zwizanych z powrotem do Polski:
Gdyby nie ten lub i gdybym miaa ju studia skoczone, to te bym na pewno zostaa [na Islandii], te bym si nie martwia i dziecko bym tu urodzia, i posza na ten macierzyski, i dalej bym wrcia do pracy, i pewnie jeszcze kup czasu bym tu zostaa, ale e... jednak ta szkoa to jest mj priorytet. I le mi z tym, e jednak tych studiw nie skoczyam i musz to zrobi. Co bdzie pniej, to zobaczymy, moe wrc, moe nie wrc, moe w Polsce mi si uoy. [...] mj narzeczony z drugiej strony nie chce wraca, on mwi, e on by tylko zaatwi lub, zleci tam budow domu np. i by wrci tu z powrotem. [...] mwi, e [...] studia nie zajc, kiedy tam si zrobi ale ja znowu jestem innego zdania, e jednak... le mi bez i musz to zrobi. [...] I tak dugo zwlekaam, bo ju 3 lata prawie jestem tutaj. 3 lata powinnam ju koczy np. licencjat, a nie kocz.

O ile wic edukacja formalna i pozaformalna moe dawa okrelon wiedz, to najczciej mona j zdoby rwnie samemu dziki bibliotece i internetowi. Ten sam respondent oraz kilkoro innych zapisywali si jednak na Islandii na studia o kierunku filologicznym, prawdopodobnie dlatego, e jzyka duo trudniej jest nauczy si samemu, bez moliwoci konwersacji i wiczenia wymowy. Takie studia nie byy ju traktowane jako droga do dyplomu, ale moliwo nauczenia si innego jzyka, a w przypadku osb studiujcych jzyk islandzki, miay uatwi funkcjonowanie w spoeczestwie czy znalezienie lepszej pracy.

Krytyczno mylenia i tzw. mikkie umiejtnoci


Niektre osoby, ktre na Islandii nie pracoway na stanowisku wymagajcym wyszych kwalifikacji, zapytane czy wyksztacenie do czego im si przydao, mwiy o tzw. mikkich umiejtnociach, o krytycznoci mylenia i lepszym rozumieniu otaczajcego wiata. Absolwent pedagogiki opowiada:

Powysza wypowied, w ktrej studia rozumiane s jako nieunikniona aktywno (por. Jurgiel, 2008), bez ktrej respondentce jest le, pokazuje rozdwik midzy myleniem o studiach jako przypisanych do konkretnego okresu ycia, bez ktrych jest on niepeny, a postrzeganiem ich jako elastycznej moliwoci edukacyjnej.

Moje dowiadczenie i wyksztacenie przydaje mi si w kontaktach midzyludzkich. [...] Tak patrz i obserwuj ludzi i widz, dlaczego oni tak robi, rozumiem te rne mechanizmy postpowania.

86

Uniwersytet i emancypacja

87

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

Absolwentka nauk cisych pracujca w zupenie innym zawodzie tymczasem twierdzi:

Wiadomo, pewne rzeczy rozumiem bardziej, ni przecitni ludzie. [...] Staram si te w jakim tam stopniu swoj wiedz przekaza innym. Kiedy kto z klientw pyta si mnie o co, to zawsze staram si tumaczy, e nie zawsze to, co wszyscy mwi, [jest prawd]. Moe wanie dlatego w islandzkiej telewizji nie ma tylu reklam, bo Islandczycy s bardzo podatni na reklamy. My w Polsce te jestemy podatni, ale zarazem mamy jaki zasb wiedzy i dowiadczenia na dany temat, a tu po prostu podchodzi si bezkrytycznie. By moe dzieje si tak dlatego, e tutaj yje may odsetek ludzi wyksztaconych.

Cytat ten jest o tyle ciekawy, e czy wyksztacenie z krytycznoci mylenia, tak czsto postulowane przez pedagogw krytycznych. Nie jest to jednak krytyczno wobec wadzy politycznej (por. Brookfield, 2009)4, ale raczej wobec manipulacyjnej funkcji reklam. Wiedza zdobyta podczas studiw pozwala respondentce, wedug niej samej, by bardziej krytyczn i obroni si przed manipulacj. Warto zauway, e ani w moich badaniach, ani w cytowanych badaniach nad studentami (Jurgiel: 2008; Staczyk: 2008), krytyczno nigdy nie jest deklarowanym celem studiowania, pojawia si za to jako ich konsekwencja czy wrcz efekt uboczny uwiadamiany sobie dopiero w czasie bd po studiach.

Ale tutaj oni si nie chc uczy, z tego co ja widz. Maj perspektywy, ale nie chc. Oni od maego s przyzwyczajeni do tego, e wszystko maj, no tak, no bo w ktrym pastwie przecitna rodzina posiada trzy samochody? [...]dziecko w wieku 18 lat ma samochd, ma kart visa i si nie przejmuje, no bo tak jest nauczony ycia, bezstresowo. I moe dlatego maj te takie podejcie do szkoy, nie wiem, nie wszyscy na pewno, ale wikszo tak. Bo zauwayam, e tutaj nie ma duo osb wyksztaconych. [...] jak zaczynaj prac, to wtedy si ksztac[...], ale nie tak jak u nas. Oni wszyscy si bardzo dziwili, jak si dowiedzieli, e ja mam magisterskie wyksztacenie, a ja mwi no przecie to jest na porzdku dziennym u nas w Polsce, praktycznie kto chce, to ma. [...] Nie, oni maj inne podejcie. Oni nie zmuszaj tu dzieci do niczego, masz si uczy, bo[...] Oni tu wypuszczaj te dzieci szybko do pracy [...]. Idzie w wakacje, pracuje, zarabia, widzi, co znaczy cika praca, nie chce si uczy, to idzie do pracy. To te nie jest ze podejcie. U nas w domu byo inaczej, to te zaley od rodziny. U nas byo tak albo si uczymy albo si nie uczymy te decyzja naley do ciebie, ale zawsze bya silna rka rodzicw, e bez wyksztacenia nie ma ycia i troch w tym prawdy jest. Jest i to duo, nie?

Poziom wyksztacenia Islandczykw


Nawizujc do ostatniego cytatu, warto wspomnie, e wedug Polakw, z ktrymi przeprowadziam wywiady, Islandczykw charakteryzuje niski poziom wyksztacenia. Tymczasem procent osb, ktre ukoczyy studia magisterskie by w 2008 r. wyszy na Islandii (28%) ni w Polsce (20%) (OECD, 2010). Przy wziciu pod uwag rwnie studiw licencjackich, rnica jest jeszcze wiksza (31% absolwentw obu rodzajw studiw na Islandii, 20 % w Polsce). Jednym z wytumacze tego rozdwiku midzy statystykami o opiniami polskich migrantw jest rozkad wiekowy osb z wyszym wyksztaceniem w Polsce wrd osb w wieku 25-34 lat (najczstszy wiek migrantw z Polski) odsetek osb z ukoczonymi studiami magisterskimi jest faktycznie wyszy (32%) ni na Islandii (31%), cho nieznacznie. Dopiero za wrd starszych Polakw duo mniejszy procent osb ma takie wyksztacenie w grupach 35-44 i 45-54 odsetek Islandczykw ze studiami magisterskimi jest o 13% wyszy ni Polakw. Bdne postrzeganie Islandczykw jako osb niewyksztaconych jest najprawdopodobniej rwnie zwizane z tym, e Polacy przede wszystkim deklarowali, e znaj Islandczykw z ktrymi pracuj, rzadko za kogo poza prac. Pracowali natomiast czsto na stanowiskach niewymagajcych wyszego wyksztacenia (przedszkola, sklepy, itp.) Jedna z przedszkolanek mwi:
4

Respondentka prbuje wic pokaza rnice midzy Polakami i Islandczykami, bazujc na dowiadczeniach z przedszkola, miejsca przycigajcego osoby bez wyszego wyksztacenia, czsto pracujce tam w ramach pracy dorywczej np. przed rozpoczciem studiw. Tego typu stwierdze byo w moich wywiadach wiele. Niektrzy widzieli rwnie zmian w podejciu Islandczykw do edukacji. Pewien respondent m przedszkolanki opowiada, e sytuacja w pracy jego ony zmienia si wedug niego pod wpywem pracujcych tam Polek:

Inna respondentka za twierdzia:


Teraz maj ten boom, chc si uczy inaczej, nie? Ale oni... mi to szefowa przeliczya. Mwi tak: No to co 5 lat studiw. To ona mwi powinna przez nastpne 5 lat zarabia tyle, eby odku tamte 5 i te. Oni tu wszyscy... to jest maa Ameryka, oni tu wszystko przeliczaj na pienidze.

Nagle zacza si [ona] dziwi, dlaczego pewnych Islandek tam nie ma, a co si okazao, e poszy do szkoy. [...] Zaczy si w kocu doksztaca zmotywoway ich Polki.

Rzeczywicie, ze wzgldu na kryzys ekonomiczny i rosnce bezrobocie, wicej osb zaczo studia na Islandii (por. Myklebust, 2010), z jednej strony, by przeczeka okres bezrobocia, z drugiej by polepszy swoje szanse na rynku pracy. Dlatego te wanie w czasach kryzysu i wikszego zainteresowania Islandczykw studiami, Polacy czuli si do nich bardziej pod tym wzgldem podobni5. Sytuacja ekonomiczna wanie postrzegana bya czsto jako determinujca ch do nauki (jak w jednej z powyszych wypowiedzi). Inna Polka (z wyszym wyksztaceniem) pracujca w supermarkecie, opowiada:

Niezalenie od poziomu czy typu wyksztacenia niemal wszyscy moi respondenci wykazywali du krytyczno wobec polskiej sceny politycznej, czsto deklarowali te celowe ignorowanie wszelkich wiadomoci na temat polskiej polityki. Tumaczyli to rozczarowaniem wobec politykw, gwnie w kwestii polityki spoecznej i gospodarczej, [jedna z respondentek obwiniaa te politykw za doprowadzenie jej do bankructwa], niskimi emeryturami czy sytuacj na rynku pracy.

Co ciekawe, Polacy na Islandii czsto twierdzili, e kryzys islandzki nie jest prawdziwym kryzysem, podczas gdy w Polsce zawsze jest kryzys (Wojtyska i Zieliska, 2010).

88

Uniwersytet i emancypacja

89

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

Mam teraz porwnanie, bo pracuj zarwno ze starszymi ludmi, jak i z modszymi, ktrzy edukacj swoj ukoczyli na szkole podstawowej. Jest bardzo duo takich tutaj. [...] Dla mnie jest to zadziwiajce. Moja mama zawsze nam powtarzaa: Ja nie mam wyksztacenia, ale wy musicie si uczy, eby wam byo lepiej w yciu. A tutaj mam do czynienia z matk, ktrej do pracy przychodzi crka. Ta crka zakoczya edukacj na szkole podstawowej, co tam jeszcze zaczynaa, ale nie skoczya. I dla niej to jest ok. Nie ma tematu parcia, eby uczya si, eby byo lepiej. Nie. Masz prac, jest ok.

Powyszy przykad pokazuje, jak wizerunek jednej grupy Islandczykw (pracownikw supermarketu) generalizowany jest na cae islandzkie spoeczestwo. W porwnaniu z nim, Polacy czsto czuj si lepsi, bo maj wyszy poziom wyksztacenia, mimo i nie pracuj na stanowisku, na ktrym wykorzystywaliby swoje kompetencje. Wyksztacenie ma tu wic kolejne znaczenie podwysza migrantom samoocen, przez co nie czuj si w obcym kraju gorsi lecz przeciwnie lepiej wyksztaceni i bardziej kompetentni. Postrzeganie siebie jako lepszych od Islandczykw ze wzgldu na swoje lepsze wyksztacenie byo czste wrd osb, z ktrymi rozmawiaam. Jedynie jedna respondentka wyartykuowaa zaleno swoich obserwacji od miejsca, w ktrym byy one poczynione. Jednoczenie pokazaa ona, jak rozpowszechnione jest patrzenie przez Polakw na Islandczykw z gry:

rne opinie. Dla jednych byo ono rwnowane z dyplomem, dla innych z umiejtnociami, dla jeszcze innych z krytycznoci mylenia. Niektrzy nie wyobraali sobie ycia bez wyszego wyksztacenia. Porwnujc powysze wyniki z badaniami prowadzonymi wrd gdaskich studentw (Jurgiel, 2008; Staczyk, 2008), naley zauway, e Polacy na Islandii nie wizali ju wyksztacenia w ten sam sposb ze statusem spoecznym. Podkrelali za to, e na Islandii podoba im si szacunek do ludzi pracujcych fizycznie i traktowanie wszystkich jak rwnych. Z drugiej strony, wikszo moich respondentw zaczynaa na Islandii od pracy fizycznej, wic ta swoista deklasacja moga by rwnie przyczyn przewartociowania swoich poprzednich opinii. Szczeglne znaczenie w wyksztaceniu moich respondentw odgryway jzyki obce. Osoby z wyszym wyksztaceniem, dziki lepszym kompetencjom jzykowym (znajomoci jzyka angielskiego oraz wynikajc z niej atwoci nauczenia si kolejnego jzyka), czciej znajdoway satysfakcjonujc prac oraz podejmoway si nauki jzyka islandzkiego czasem na kolejnych studiach. Nikt z respondentw nie uzasadnia rozpoczcia studiw w Polsce planami migracyjnymi, tak jak to bywa w krajach, z ktrych atwiej wyemigrowa majc wysze wyksztacenie (np. w Macedonii, opisywanej przez Margaret Nikolovsk, 2004). W Polsce mona raczej spodziewa si, e stosunkowo atwe znalezienie pracy za granic w branach takich jak budownictwo, produkcja czy usugi, powinno zniechca modzie do studiowania. Niniejsza praca nie pokazuje jednoznacznie ani tego, e taka rezygnacja ze studiw byaby suszna, ani niesuszna. Z perspektywy kilku lat po ukoczeniu studiw adna z badanych osb nie powiedziaa, e auje ich ukoczenia, nawet jeli nie wykorzystywaa w swojej pracy zdobytych podczas studiw umiejtnoci. Trzeba jednak pamita, e badane osoby mogy mie potrzeb nadania sensu swoim studiom po to, by nie czu, e straciy czas i to mogo wpyn na ich wypowiedzi. Jedna osoba natomiast uznaa, e z perspektywy pracy w Polsce jej wyksztacenie byo nieprzydatne i nie byo dobrym wyborem, natomiast na Islandii zacza z niego korzysta. Inne osoby, przede wszystkim nauczyciele, w Polsce nie mogli znale pracy, a jeli j mieli, to nie satysfakcjonowaa ich ona pod wzgldem finansowym. Wyjazd na Islandi i praca w placwkach owiatowych bya alternatyw dla pracy w Polsce na innym stanowisku, niezgodnym z zainteresowaniami i wyksztaceniem absolwenta. Tylko jedna osoba, nieposiadajca wyksztacenia wyszego, ale z rocznym dowiadczeniem studiowania uznaa, e gdyby znaa warunki islandzkie, zrobiaby sobie prawdziwy zawd i posza do zawodwki, a nie do liceum. Z ekonomicznego punktu widzenia mona powiedzie, e studiowanie niektrym osobom nie opacio si, gdy zainwestowali oni kilka lat ycia, a na koniec i tak pracuj w zawodzie, w ktrym swoje kompetencje wykorzystuj tylko w niewielkim stopniu. Z drugiej strony nie wiadomo, czy nie wykorzystaj ich w przyszoci. Poza tym trudno jest zmierzy i oceni korzyci inne ni ekonomiczne takie jak wiksza krytyczno mylenia czy rozwj osobisty. Warto zauway, e tak w przypadku decyzji migracyjnych, jak i decyzji zwizanych z podjciem studiw, powody ich podjcia s czsto wielorakie i czne zarwno zwizane z rozwojem, jak i motywacja finansow. Bardzo czsto trud-

R: Zaprzeczam wszem i wobec teorii o tym, jakoby Islandury byy gupie... MZ: Syszaa tak teori? R: Tak, bez przerwy, czsto i w ogle. Tzn. to zaley jak pracowaam w [magazynie], faktycznie rni ludzie [tam] pracowali. To by zakad pracy chronionej, tam pracowali te ludzie upoledzeni, tam pewnie te pracowali ludzie, ktrzy nie zawsze mieli skoczon szko, edukacj... nie zawsze byli oczytani, nie zawsze, wiesz, rozwinici analitycznie, mylowo, itd. Natomiast teraz, jak obracam si w takim rodowisku szkolnym, to uwaam, e po prostu jak wszdzie s wyksztaceni i s niewyksztaceni.

Wysze wyksztacenie i emigracja podsumowanie


Wiadomo, e jak si jedzie za granic, nawet z wyszym dyplomem, to mona go sobie w buty wsadzi, eby by wyszym. Na pocztku przynajmniej... twierdzia jedna z moich respondentek. Powysze historie pokazuj, e cho nie wszyscy po wyjedzie za granic pracuj w swoim zawodzie, to czasem uzasadniaj to wiadomym wyborem, zwizanym z wypaleniem zawodowym lub ma atrakcyjnoci warunkw pracy w tyme zawodzie. Dla innych natomiast jest to okres przejciowy, ktry czy si z nauk jzyka, by mc podj inn prac. Jeszcze inni za twierdz, e nie podejmuj pracy w zawodzie po to, by nie mie pokusy zostania w danym kraju. Co ciekawe, stao zatrudnienia i dobre warunki pracy uwaane byy przez niektrych respondentw za waniejsze ni praca zgodna z wyuczonym zawodem. By je zdoby byli gotowi wyjecha do innego kraju, odlegego o kilka tysicy kilometrw. Wrd moich respondentw byli te jednak tacy, ktrzy dopiero na Islandii mogli wykonywa prac zgodn z zawodem, ze wzgldu na due bezrobocie i ze warunki finansowe w swojej brany w Polsce. Tak samo jak o pracy w zawodzie, tak i o wasnym wyksztaceniu moi rozmwcy mieli

90

Uniwersytet i emancypacja

91

Magorzata Zieliska

Znaczenia nadawane wyszemu wyksztaceniu przez polskich migrantw w Reykjaviku

no jest ustali czy opisywane przez Joann Rutkowiak (za: Staczyk, 2008) uczenie si zewntrzne dominuje nad wewntrznym w motywacjach poszczeglnych jednostek, czy te jest odwrotnie, i czy taki podzia w ogle jest trafny (co pokazuje np. sytuacja, gdy kto opowiada o swoim wymarzonym zawodzie), dlatego te zaniechaam go w tej pracy. Biorc pod uwag statystyki dotyczce bezrobocia modziey (np. Komisja Europejska, 2010: 18) oraz wypowiedzi moich respondentw (por. Zieliska, w druku), moemy powiedzie, e polski system spoeczny nosi cechy opisywanego przez Andreasa Walthera (2006) systemu nie do koca opiekuczego (ang. sub-protective), o wysokim bezrobociu modziey, pracy na niestandardowych umowach oraz zdobywaniu kolejnych, nie zawsze potrzebnych kwalifikacji przez mode osoby nie mogce wej na rynek pracy. W tym wypadku migracja modziey wydaje si wrcz wentylem bezpieczestwa, jeeli nie celow polityk pastwa, majc na celu spadek bezrobocia (por. Kaczmarczyk i Oklski, 2008). Jednoczenie migracja ta staje si aktem politycznym absolwentw, w ktrym wybiera si wyjcie ze struktury, nie za zabranie w niej gosu (por. Hirschman, 1970; Kowzan i Prusinowska, w druku). Migrujc, decyduj si oni czasem na podjcie pracy, ktrej nigdy nie podjliby w Polsce, dalszych bada wymagaoby jednak potwierdzenie hipotezy, czy moemy tu mwi o tym, co wczeniej nazwaam ironiczn emancypacj, czyli wyzwoleniem od presji spoecznej, ktra narzuca obecnie potrzeb posiadania dyplomu studiw wyszych i pracy umysowej. Inn kwesti jest to, jak migracje wpywaj na prowadzon w Polsce polityk gromadzenia kapitau ludzkiego, ktr przywoaam na wstpie. Z jednej strony bowiem wyksztacona modzie wyprowadza si zagranic, z drugiej jednak strony migranci, zdobywszy wiedz, dowiadczenie i kompetencje jzykowe za granic, czasem wracaj do kraju. Nawet w niewielkiej skali, w ktrej prowadziam badania relacja ta jest wic trudna do ustalenia. Mylenie o edukacji wyszej w kategoriach racjonalnoci ekonomicznej dominujcej w ujciu neoliberalnym oraz w koncepcjach odwoujcych si do kapitau spoecznego, okazuje si jednak kopotliwe, gdy wemie si pod uwag migracj. Trudno bowiem jako zwracajc si inwestycj potraktowa pi lat studiw, ktre czsto nie kocz si zdobyciem pracy w Polsce, a zagranic nie przekadaj si na wysze zarobki czy lepsz prac ni posiadaj pracownicy bez wyksztacenia wyszego. Tymczasem, jak pokazuje m.in. Eugenia Potulicka (2010), niedofinansowanie uczelni wyszych wie si z koniecznoci pozyskania przez nie nowych studentw klientw, jednoczenie obniajc jako ksztacenia. Cz moich respondentw bya ofiarami takiego procesu ukoczyli lokalne uczelnie niepubliczne oferujce kierunki studiw, ktrych nazwy ciekawie brzmiay (np. animacja spoeczno-kulturowa), ale nie pomagay w znalezieniu potem pracy. Racjonalno ekonomiczna nie jest jednak jedyn towarzyszc studentom. Respondentka, ktra porwnaa Islandi do maej Ameryki, ze wzgldu wanie na przeliczanie tam studiw wycznie na lepsze zarobki, wyranie odcia si od takiego podejcia. Inni

podkrelali nieekonomiczne korzyci pynce z edukacji wyszej. Podsumowujc, mona uzna, e Polscy migranci przywizywali zwykle do studiw wag symboliczn bd te mwili o przyjemnoci, jakie sprawia im uczenie si (np. polonici), cho liczyli rwnie na zdobycie praktycznych umiejtnoci i moliwoci pracy. Krytyka neoliberalnych zmian w edukacji wyszej oparta m.in. na tym, e promuj one nauczanie podporzdkowane wycznie celom praktycznym, jednoczenie deprecjonujc ksztacenie oglne i sprawno w posugiwaniu si umysem (Potulicka, 2010: 291), nie znajduje natomiast poparcia w krytyce ksztacenia uniwersyteckiego przedstawianej przez migrantw. Oni bowiem zbytni oglno ksztacenia, zamiast przekazywania konkretnych umiejtnoci, wini za pniejsze problemy ze znalezieniem pracy w Polsce i w konsekwencji konieczno wyjazdu. Z drugiej strony mona zaryzykowa twierdzenie, e oglne kompetencje i sprawno umysowa s tym, co migrantom pozostaje z wyksztacenia, gdy wszystko inne okazuje si nieprzydatne w nowej rzeczywistoci, ze wzgldu np. na brak kompetencji jzykowych. Odpowied na pytanie o to, co ma wikszy sens nauczanie praktyczne czy oglne w obecnej rzeczywistoci, charakteryzujcej si wzmoon migracj, jest w duej mierze zalena od postrzegania emigracji (jako czego, co naley spowalnia lub odwrotnie promowa) oraz spoeczestwa jako zbioru jednostek bd jako wsplnoty. Mocno upraszczajc mona powiedzie, e jeli ksztacenie wysze miaoby wyposaa jednostki w umiejtnoci uatwiajce im migracje (czy te mobilno sowo uywane w dokumentach europejskich postulujcych jej promowanie), to znaczc rol powinno odgrywa w nim nauczanie jzykw obcych oraz ksztacenie oglne, ktre mogoby by wykorzystane gdziekolwiek. Jeli jednak miaoby powstrzymywa migracje, powinno by raczej zorientowane na lokalny rynek pracy i zapewnia praktyczne umiejtnoci. Analizujc ksztacenie wysze, warto wic mie na uwadze czynnik, jakim s migracje, gdy w czasie, gdy s one coraz czstszym elementem ycia modych ludzi, analiza edukacji biorca pod uwag edukacj w pastwie, jakby byo ono zamknitym terytorium, byaby niepena.

Bibliografia
Bauman, Z. (2011). Niepewna przyszo merytokracji. Gazeta Wyborcza. Pobrano 05.04.2011, z http://wyborcza.pl/1,98077,9324083,Niepewna_przyszlosc_merytokracji.html. Brookfield, S. D. (2009). The Power of Critical Theory for Adult Learning and Teaching. Nowy Jork: Open University Press. Hirschman, A. (1970). Exit, Voice and Loyalty. Londyn: Harvard University Press. I tak spotkamy si na zmywaku w UK. (2009). [zdjcie z podpisem]. Pobrano 01.06.2011, z http://demotywatory.pl/109931/I-tak-spotkamy-sie-na-zmywaku-w-UK. Ilkowski, F., Kozowski, T., i Ostrowski, J. (2011). Studenci jak hamburgery. Krytyka Polityczna. Pobrano 19.04.2011, z http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/ IlkowskiKozlowskiOstrowskiStudencijakhamburgery/menuid-34.html. Janiszewski, B. (2011). Studia bez przyszoci. Newsweek. Pobrano 20.05.2011, http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/studia-bez-przyszlosci,75115,1.

92

Uniwersytet i emancypacja

93

Magorzata Zieliska

Jurgiel, A. (2008). Dowiadczanie dorosoci w byciu studentem. Fragment badania fenomenograficznego. Dyskursy Modych Andragogw 9. s. 61-68. Kaczmarczyk P., Oklski, M. (red.). (2008). Polityka migracyjna jako instrument promocji zatrudnienia i ograniczania bezrobocia. OBM UW. Warszawa. Komisja Europejska (2010). Organizacja systemu edukacji w Polsce 2009/2010. Pobrano 25.05.2011, z http://eacea.ec.europa.eu/education/eurydice/documents/eurybase/eurybase_full_reports/PL_PL.pdf Kowzan, P., Prusinowska, M. (w druku). Polityka gosu, polityka wyjcia i pytanie o edukacj autonomiczn. Ars Educandi, VIII. Kowzan, P., Zieliska, M. (2011). Definiowanie biedy. Rozwaania nad bied we wspczesnej Polsce oraz jej rozumieniem przez trjmiejskich nauczycieli. W: M. Chruciel, P. Kowzan, M. Popow, M. Prusinowska i M. Zieliska (red.) Oblicza biedy we wspczesnej Polsce, . Gdask: DKN Na Styku, s. 63-82. Kowzan, P. (2009). Nowa Ekonomia Studiowania. Centrum Informacji Anarchistycznej. Pobrano 19.04.2011 z http://cia.bzzz.net/nowa_ekonomia_studiowania. Kie, W. (2009). Studia nie s dla elit. NIE dla komercjalizacji uczelni! Pobrano 19.04.2011, z http://odzyskajedukacje.wordpress.com/2009/06/21/studia-nie-sa-dla-elit/. Melosik, Z. (2009). Uniwersytet i spoeczestwo. Krakw: Impuls. Myklebust, J.P. (2010). Scandinavia: Reforms continue despite crisis. University Wolrd News, 116. Pobrane 01.06.2011 z: http://www.universityworldnews.com/article.php?story=20100319094934461. OECD (2010). To what level have adults studied. Education at a Glance 2010: OECD Indicators. Pobrano 05.05.2011, z http://www.oecd.org/document/52/0,3746,en_2649_39263238_45897844_1_1_1_1,00.html. Nikolovska, M. (2004). Employment, Education, and Emigration: The FYR of Macedonia. Higher Education in Europe, 29 (3). s. 319-328. Potulicka, E. (2010). Uniwersytet na wolnym rynku. W: E. Potulicka, J. Rutkowiak (red.). Neoliberalne uwikania edukacji. Krakw: Impuls, s. 281-296. Prusinowska, M. (2011). Komercjalizacja edukacji i zagroenie wykluczeniem spoecznym w wietle reformy polskiego szkolnictwa wyszego. W: M. Chruciel, , P. Kowzan, M. Popow, M. Prusinowska i M. Zieliska (red.) Oblicza biedy we wspczesnej Polsce, Gdask: DKN Na Styku, s. 191-212. Rutkowiak, J. (2010). Neoliberalne kontekst rozwoju szkolnictwa wyszego we wspczesnej Polsce. W: E. Potulicka, J. Rutkowiak (red.). Neoliberalne uwikania edukacji. Krakw: Impuls, s. 297-309. Staczyk, P. (2008). Przemoc i emancypacja. Ambiwalencja studiw zaocznych. Gdask: Wydawnictwo Uniwersytetu Gdaskiego. Stark, O., Fan, C.S. (2006). International Migration and Educated Unemployment. Centre of Migration Research Working Papers 9/67. Walther, A. (2006). Regimes of youth transitions. Choice, flexibility and security in young peoples experiences across different European contexts. Nordic Journal of Youth Research, 14(2). s.119139 Wojtyska, A. (2011). Historia i charakterystyka migracji z Polski do Islandii. W: M. Budyta-Budzyska (red.). Integracja czy asymilacja? Strategie stawania si czonkiem nowej wsplnoty: przypadek polskich imigrantw w Islandii. Warszawa: Wydawnictwo Scholar. Wojtyska, A., Zieliska, M. (2010). Polish migrants in Iceland facing the financial crisis. W: jarspegillinn 2010. Reykjavik: The Social Science Research Institute, Uniwersytet Islandzki. Zieliska, M. (2011). Emigracja jako odpowied na trudn sytuacj finansow. Raport z bada Polakw na Islandii. W: M. Chruciel, , P. Kowzan, M. Popow, M. Prusinowska i M. Zieliska (red.) Oblicza biedy we wspczesnej Polsce, Gdask: DKN Na Styku, s.249-264.

Agnieszka Kowalczyk
Instytut Filozofii UAM

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?


O zaangaowaniu i obiektywnoci badaczki/badacza

Wstp
Jak wielokrotnie podkrela Wallerstein (Wallerstein, 2001; Wallerstein, 2004) po Rewolucji Francuskiej za powszechne zaczto przyjmowa dwa zjawiska. Po pierwsze, zmiana polityczna staa si czym normalnym i oczekiwanym. Ponadto uznano narodow suwerenno jako przysugujc ludowi. Owe obietnice nowoczesnoci niosy ze sob nie tylko przekonanie o moliwoci zmiany spoecznej, ale i wizay si z nadziej na popraw bytu materialnego wynikajc z owieceniowego nastawienia na wiat doczesny. Ta przekadalno wolnoci na korzyci materialne bya cile powizana z kolektywistycznym charakterem owej obietnicy powszechn staa si wizja spoeczestwa egalitarnego. Jednak akumulacja kapitau w nowoczesnym systemie-wiecie okazaa si nie do pogodzenia z owymi materialistycznymi i kolektywistycznymi obietnicami. Doprowadzio to do pojawienia si tzw. niebezpiecznych klas rozumianych jako osoby i grupy, ktre nie miay ani wadzy, ani spoecznego prestiu, a mimo to wysuway polityczne dania (Wallerstein, 2004: 180). Owe niebezpieczne klasy stay si zagroeniem dla ekspansji systemu wiatowego i w zwizku z tym warstwy uprzywilejowane wyksztaciy trzy narzdzia majce na celu ich kontrol: spoeczne ideologie, ruchy spoeczne oraz nauki spoeczne. Te ostatnie bd przedmiotem zainteresowania niniejszego tekstu. Zarzdzanie zmian wymagao osb kompetentnych (ekspertw) dziaajcych na podstawie szacowania prawdopodobnych skutkw proponowanych reform. W tym kontekcie Wallerstein konkluduje, i nauki spoeczne stay si niezbdnym elementem liberalnego projektu radzenia sobie ze zmian (Wallerstein, 2004). Jak w kontekcie takiego rodowodu powinno si postrzega wspczenie rol badaczy i badaczek spoecznych? Naley si zastanowi, czy obrona tradycyjnie pojmowanej obiektywnoci zbyt czsto nie bya i nadal nie jest powizana z podtrzymywaniem status quo. By moe ponowne odczytanie klasycznych tekstw socjologii mogoby dostarczy nam legitymizacji dla bardziej zaangaowanej nauki spoecznej, ktra nie tyle zajmowaaby si optymalizowaniem i kontrol zmiany, co jej motywowaniem i szukaniem nowych kierunkw.
Uniwersytet i emancypacja

94

95

Produkcja wiedzy usytuowanej

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

Celem niniejszego tekstu jest wskazanie na aktualno intuicji zawartych w przywoywanej przez Wallersteina koncepcji wyobrani socjologicznej autorstwa C. W. Millsa. Suy temu bdzie przeledzenie tradycji rozwaa nad powoaniem badaczki/badacza nauk spoecznych, w ktre wpisuje si Wallerstein wraz ze swoj koncepcj utopistyki. Na wstpie przedstawi charakterystyk pojcia utopistyki oraz gwne rysy kryzysu nowoczesnych struktur wiedzy, w kolejnym kroku zaproponuj ich odczytanie w kontekcie dorobku C. W. Millsa. Z kolei dla zrozumienia pogldw Millsa na nauki spoeczne istotnym jest przywoanie ustale Webera w kwestii obiektywnoci nauk o kulturze oraz powoania do zawodu badacza. Tym samym, podejm prb wykazania, e dla misji, jak Wallerstein przypisuje naukom spoecznym, znacznie adekwatniejszymi wydaj si nawizania do prac Webera z zakresu szeroko pojtej metodologii nauk spoecznych, takich jak np. Nauka jako zawd i powoanie (Weber, 1998), Obiektywno poznania w naukach spoecznych (Weber, 1985a) czy Sens wolnej od wartociowa socjologii i ekonomii (Weber, 1985b) ni proponowane przez Wallersteina oparcie si na Webera koncepcji racjonalnoci formalnej i substancjalnej. Na zakoczenie chciaabym skonfrontowa dorobek wspominanych klasykw socjologii z inicjatywami teoretyczno-praktycznymi, ktre w moim odczuciu proponuj nowe sposoby realizacji wyobrani socjologicznej wobec zmian zachodzcych zarwno w ramach samych struktur wiedzy, jak i w szerszej perspektywie kryzysu nowoczesnego systemu-wiata. W tej kwestii zaproponuj blisze przyjrzenie si projektom wspbada oraz bada bojowych.

bdzie wysoce nieprecyzyjne. Jak w tym kontekcie powinna brzmie odpowied na pytanie o to, () jak posta przybiera zawodowe uprawianie nauki? (Weber, 1998: 111). Postulowane w Raporcie Gulbenkiana1 prby przezwycienia podziau na tzw. dwie kultury, ponownego zjednoczenie dziedzin poszukiwa prawdy, dobra i pikna, rosnce znaczenie wyboru, a take wiadomo, e naukowcy nie s neutralni, wcale nie oznaczaj, e wszystko jest dopuszczalne, e wszystko uchodzi. Decyzje, ktre bd podejmowane w wyej opisanych warunkach, maj bowiem by zdaniem Wallersteina decyzjami substancjalnie racjonalnymi.

Utopistyka to powana ocena alternatyw historycznych, ocena wedug materialnej racjonalnoci alternatywnych i moliwych systemw historycznych. Jest to trzewe, racjonalne, realistyczne oszacowanie systemw spoecznych, narzucanych przez nie ogranicze oraz obszarw otwartych na ludzk kreatywno. (wallerstein, 2008: 33)

Osi refleksji w ramach utopistyki jest pojcie racjonalnoci materialnej (substancjalnej). Weber w Gospodarce i spoeczestwie (Weber 2002) stwierdza, i dziaalno w gospodarowaniu nazywamy racjonaln formalnie (por. dziaanie celowo racjonalne), o ile moliwa jest w niej i rzeczywicie stosowana kalkulacja. Natomiast racjonalnoci materialn (por. dziaanie racjonalne ze wzgldu na warto) okrelamy:
(...) stopie, w jakim zaopatrywanie w dobra okrelonych grup ludzi (...), za spraw gospodarczo zorientowanego dziaania spoecznego, ksztatowane jest przez pewne wartociujce postulaty, z punktu widzenia ktrych byo ono, jest lub moe by rozwaane. (weber, 2002: 60)

Utopistyka
Postulaty kierowane wobec nauk spoecznych Wallerstein zbiera w koncepcji utopistyki. Zadaniem utopistyki miaoby by prezentowanie realistycznych alternatyw dla obecnego ksztatu nowoczesnego systemu-wiata. Jak podkrela S. Holubec: W pojciu Wallersteina utopistyka jest raczej procesem i dyskusj o znalezieniu takich mechanizmw, ktre wprowadziyby bardziej sprawiedliwe spoeczestwo. (Holubec, 2008: 76). Autor Unthinking Social Sciences w badaniu moliwych utopii widzi szans na pojednanie analiz prawdy i dobra. Czy jest to moliwe, i przede wszystkim, czy jest to podane rozwizanie? Majca swoje rda w nowoczesnoci postpujca specjalizacja w obrbie nauki, zdaniem Webera jest bowiem procesem nieodwracalnym:

96

Nie tylko zatem od zewntrz, ale wanie od strony wewntrznej, rzecz przedstawia si w ten sposb, e jedynie w wypadku cisej specjalizacji jednostka moe uzyska niezachwian pewno, i jej wasne dokonania na polu naukowym s rzeczywicie w peni doskonae. Na wszystkich podejmowanych przez nas czasem pracach, ktre wkraczaj na teren ssiednich dyscyplin (socjologowie na przykad zadania takie podejmowa musz stale), ciy wiadomo rezygnacji. (weber ,1998: 117)

Wedug Webera wakie odkrycia naukowe moliwe s tylko w ramach specjalizacji, mimo i wykraczanie poza granice dyscyplinarne i przyjmowanie za punkt wyjcia szerszego horyzontu moe pomc odkrywa nowe problemy, ktrych jednak sformuowanie

Jak przyznaje sam Weber: pojcie materialnej racjonalnoci jest cakowicie wieloznaczne (Weber, 2002: 61). Jednak to, co je wyrnia, to wychodzenie poza rozwaania czysto formalnych warunkw dziaania, poza celoworacjonaln kalkulacj. Wedug Wallersteina obecny kryzys nowoczesnego systemu-wiata prowokuje nas do krytycznego ogldu jego zasad dotychczasowa polityka kapitalistycznej gospodarki-wiata miaa bowiem jedynie na uwadze racjonalne dobieranie rodkw do realizowania jego zakadanych celw. Kwestie racjonalnoci materialnej zostay przesunite na drugi plan w obliczu wiatopogldowej neutralnoci nauki i technicznej sprawnoci w zarzdzaniu pastwem. W tym kontekcie zadaniem utopistyki jest uzgodnienie wiedzy naukowej, etycznej i politycznej w kontekcie doboru celw dziaa spoecznych, a nie jedynie wskazanie najbardziej racjonalnych rodkw do ich realizacji. Wobec takich obserwacji Wallerstein prorokuje social-sciencyzacj wszystkich nauk, czyli trend, w ramach ktrego wszystkie nauki bd w wikszym stopniu zajmoway si problemami spoeczestwa. (Holubec 2008: 78). Nadrzdnym zadaniem refleksji nad strukturami wiedzy jest zatem przywrcenie rozwaaniom teoretycznym znaczenia dla spoeczestwa.
1

Raport ten jest efektem prac Komisji Gulbenkiana do Restrukturyzacji Nauk Spoecznych, ktrej w latach dziewidziesitych przewodniczy Wallerstein, w Polsce raport ukaza si pod tytuem: Wyzwania wobec nauk spoecznych u progu XXI wieku (Flis, 1999).

Uniwersytet i emancypacja

97

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

Kryzys obiektywnoci nauk spoecznych


Jak stwierdza Wallerstein (Wallerstein, 2001; Wallerstein, 2004), po roku 1945 obserwujemy zaamanie si konsensusu co do charakteru nauk spoecznych. Odchodzce w niepami od ponad 50 lat porozumienie byo efektem konstrukcji struktur wiedzy, zachodzcej w perspektywie dugiego trwania. Doprowadzio ono do instytucjonalizacji zestawu dyscyplin, ktre miay gwarantowa uporzdkowan zmian spoeczestwa w imi idei postpu, dziki naukowej kontroli ekspertw opierajcych si na wiedzy obiektywnej. Wedug Wallersteina istniay trzy osie podziau, wedug ktrych wyodrbniay si pod koniec XIX wieku poszczeglne dyscypliny bada spoecznych. Pierwszym jest podzia na badania wiata nowoczesnego i nienowoczesnego. W ramach bada nad wiatem nowoczesnym kolejny podzia, to ten dokonany midzy badaniem przeszoci i teraniejszoci. Z kolei w ramach nomotetycznych nauk spoecznych przeprowadzono granice midzy obszarami rynku, pastwa i spoeczestwa obywatelskiego. Jednak po II wojnie wiatowej owa narracja nauk spoecznych legitymizujca ekspansj nowoczesnego systemu-wiata zaczyna si zaamywa. Zdaniem Wallersteina, jako e kapitalistyczna gospodarka-wiat i jej struktury wiedzy weszy w kryzys o charakterze sekularnym, s one szczeglnie podatne na zmian. Kierunek tych zmian nie jest jednak zdeterminowany dlatego Wallerstein tak wielk rol przypisuje badaczom i badaczkom spoecznym, przed ktrymi stawia zadanie refleksji nad alternatywami formami, jakie moe przyj nowoczesny system-wiat. Ponadto, nauka spoeczna miaaby by specyficzn autorefleksj wiedzy pomagajc w odpowiedzi na bardzo wane dla autora The Modern World-System pytania: Jaki jest, z punktu widzenia teorii, zwizek midzy naukami spoecznymi a ruchami spoecznymi? I jaki midzy naukami spoecznymi a strukturami wadzy? (Wallerstein, 2004: 239) Wallerstein wielokrotnie podkrela (Flis, 1999; Wallerstein, 2004), e udzielenie odpowiedzi na te pytania wymaga sformuowania pojcia obiektywnoci, ktre byoby adekwatne w kontekcie obecnego przekraczania dychotomii lecych u podstaw podziaw dyscyplinarnych. Owo podwaanie zasadnoci opozycji natury-kultury, skali makro-mikro, globalnego-lokalnego, struktury-dziaania, mona uzna za wtek szerzej obecny w dyskusjach nad kondycj dziaalnoci naukowej. Szczeglnie intensywne debaty wok tych zagadnie prowadzono w latach osiemdziesitych i dziewidziesitych ubiegego wieku w ramach wojen naukowych oraz postkolonialnych i feministycznych redefinicji tradycyjnej filozofii nauki. Dlatego te, zanim przejd do reinterpretacji klasycznych socjologicznych rozwaa na temat zwizku midzy obiektywnoci a zaangaowaniem badacza/ki u Webera oraz Millsa, przywoam kilka kluczowych uwag w tej kwestii poczynionych przez biolok i filozofk Donn Haraway (Haraway 2008). Uznajc sytuacj feministycznych mylicielek na gruncie filozofii nauki za trudn, krytycznie przyglda si ona ich walkom z pojciem obiektywnoci. Przyjmowana przez niektre z nich strategia prostego odrzucenia obiektywnoci jako opresywnej kategorii patriarchalnej nauki, nie jest jej zdaniem waciwa ze wzgldu na cele, ktrym powinny suy krytyki nauki klasycznej. Wedug mnie Haraway

susznie zauwaa, e zwyke opowiedzenie si za drugim biegunem nowoczesnej opozycji (subiektywnoci i spoecznym konstruktywizmem) doprowadza jedynie do samowykluczenia feministek z tak wanego wspczenie obszaru innowacji technologicznych. Tym samym odbiera owym teoretyczkom sprawczo wywierania realnego wpywu na zmiany spoeczne. Wydaje mi si, e w kwestii obiektywnoci feministki wybirczo i elastycznie uyway pewnej kuszcej dychotomii (albo obiektywizm, albo spoeczny konstrukcjonizm) i znalazy si w puapce midzy tymi dwoma biegunami (Haraway, 2008: 2). Zakadajc spoeczne konstruowanie kadego rodzaju wiedzy, niektre badaczki wycigaj wniosek o ich rwnowanoci. Pozbawia to wiedz naukow nimbu wyjtkowoci pyncego z jej odnoszenia si do prawdy. Haraway doceniajc znaczenie spoecznych studiw nad nauk, stara si jednoczenie wypunktowa puapki czyhajce na zbyt wierne wyznawczynie tej perspektywy. Oczywicie nie podwaamy tu zasug tej perspektywy w podkreleniu relacji wadzy, ktre towarzysz produkcji kadego typu wiedzy, w tym tej uzyskujcej miano naukowej. Jak wiemy bowiem nawet samo otrzymanie tego rodzaju legitymizacji uwikane jest w relacje wadzy. Jednak musimy pamita, i problem dychotomii obiektywne-subiektywne nie zostaje rozwizany poprzez zwyke rozcignicie jednego z biegunw opozycji na ca wiedz, czy raczej na wszystkie wiedze. Haraway, mimo i w swoim czasie kuszona przez postmodernistyczne diagnozy nauki, stwierdza:

() nie sta nas na tego rodzaju gry sw. Projektw budowy wiarygodnej wiedzy o naturalnym wiecie nie mona odda na pastw paranoidalnej czy tylko cynicznej science fiction. Z punktu widzenia polityki nie mona pozwoli spoecznemu konstrukcjonizmowi osun si w jaskrawy cynizm. (Haraway 2008: 3)

Z czym precyzyjnie miaoby si wiza odejcie od doktryny obiektywnoci wyznaczajcej hierarchiczne podziay w obrbie wiedzy? Jak miaaby wyglda realizacja porzucenia pozytywistycznej manii demarkacji prawdziwej wiedzy na rzecz uytecznej doktryny obiektywnoci, jak j nazywa Haraway? Autorka Manifestu cyborgw pisze: Chciaabym doktryny o ucielenionej obiektywnoci, w ktr wpisywayby si paradoksalne i krytyczne feministyczne projekty naukowe: obiektywno feministyczna oznacza bowiem po prostu wiedz usytuowan (Haraway, 2008: 10). Haraway uznaje, i relatywizujce ujcia stanowi po prostu drug stron uniwersalizujcych spojrze znikd. Dlatego te zaoenie o rwnoci wszelkich perspektyw okazuje si tosame z odmow krytycznej pracy oraz przede wszystkim z brakiem przyjcia przez badacza/k odpowiedzialnoci. Warto podkreli, i kwestia odpowiedzialnoci badacza/ki jest niezwykle bliska rwnie pozostaym bohaterom naszych rozwaa. Sprbujmy zatem zrekonstruowa klasyczne dla dorobku nauk spoecznych stanowisko Maxa Webera wobec obiektywnoci, ktre czytane poprzez rozwaania C. W. Millsa stanowi wedug mnie milczce zaoenie utopistyki Wallersteina. Dokonujc uwanej lektury teksw owych teoretykw, zbadamy, czy w ich dorobku moemy doszuka si umocowania dla () uytecznej, cho nie niewinnej, doktryny obiektywnoci (Haraway, 2008: 11), ktra z kolei, mogaby sta si fundamentem dla etyki odpowiedzialnoci w pracy naukowej.

98

Uniwersytet i emancypacja

99

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

Do Webera i z powrotem
Jak ju zostao zaznaczone na wstpie, w artykule tym rozwaania zogniskuj si wok tych wtkw twrczoci Webera, ktre przyjmujc za punkt wyjcia refleksj nad metodologi nauk o kulturze stawiaj rwnie pytania o zadania nauk spoecznych oraz rol nauczycieli akademickich. Podjta zostanie tu prba wskazania, e dla misji, jak autor Utopistyki przypisuje naukom spoecznym, adekwatniejszymi wydaj si nawizania do prac Webera z zakresu szeroko pojtej metodologii nauk spoecznych ni proponowane przez niego oparcie si na Webera koncepcji racjonalnoci formalnej i substancjalnej. W odczycie opublikowanym pod tytuem Nauka jako zawd i powoanie Weber piszc o sensie praktycznym pracy badacza odwouje si do swojej koncepcji odczarowania wiata. Wraz z odczarowaniem wiata nastpuje zmniejszanie roli dziaa tradycjonalnych i afektywnych na rzecz dziaa racjonalnych, co stanowi wyznacznik przejcia od spoeczestwa opartego na magii i micie do jego nowoczesnej formy. Oddzielenie zalenoci przyczynowych majcych miejsce w przyrodzie od normatywnych porzdkw spoecznych oznacza odrnienie operacji instrumentalnych od dziaa regulowanych przez prawomocne normy. Tym samym, moliwym staje si rozwj krytycznego mylenia, ktrego celem jest zarwno demaskacja zalenoci wadzy, jak i rozwj nauki:

Weber podejmuje niezwykle wane i powracajce nieustannie w historii pytanie o sens nauki. W tym kontekcie stwierdza: Najprostsz odpowied da Tostoj, mwic Nauka nie ma sensu, albowiem na jedynie wane dla nas pytania: Co powinnimy czyni? Jak powinnimy y?, nie daje adnej odpowiedzi. Fakt, e nauka takiej odpowiedzi nie daje, jest niezaprzeczalny. (Weber, 1998: 126). Sprbujmy jednak wskaza, na czym polega miaaby pozytywna rola nauki wobec ycia praktycznego w ujciu Webera. Po pierwsze, dostarcza ona technicznych narzdzi panowania nad yciem. Po drugie, proponuje pewne okrelone metody i narzdzia mylenia. Poza tym, oferuje jasno, ktr Weber odnosi do kwestii analizy stosunku rodkw i celw oraz wyprowadzenia konsekwencji z zakadanych przez dan osob twierdze. Zatem refleksja nad sensownym dziaaniem ludzkim zwizana jest z kategoriami rodkw i celw. Przedmiotem naukowego badania moe by jedynie temat stosownoci rodkw do celu, porednio rwnie osigalno i ustalenie celu w kontekcie danej sytuacji, a take sformuowanie skutkw, ktre oprcz wyznaczonego celu mog wystpi przy zastosowaniu okrelonych rodkw. W tym wanie Weber upatruje najwaniejsze zadanie nauki:

Wzrastajca intelektualizacja i racjonalizacja nie oznacza zatem wzrostu powszechnej wiedzy o warunkach yciowych, ktrym podlegamy. Oznacza ona co innego: wiedz o tym, albo wiar w to, e gdyby tylko czowiek chcia, to mgby w kadej chwili przekona si, e nie ma adnych tajemniczych, nieobliczalnych mocy, ktre by w naszym yciu odgryway jak rol, ale wszystkie rzeczy mona w zasadzie opanowa przez kalkulacj. Oznacza to jednak odczarowanie wiata. (weber, 1998: 122)

Nauka moe mu pomc w uwiadomieniu sobie, e wszelkie dziaanie i oczywicie, w zalenoci od okolicznoci take zaniechanie dziaania oznacza zajcie stanowiska na rzecz okrelonych wartoci, a tym samym czego si dzisiaj chtnie nie dostrzega zawsze przeciwko innym wartociom. (weber, 1985a: 47-48)

Czy wobec tego nauka w kontekcie odczarowania ma jakikolwiek sens poza znaczeniem czysto technicznym i praktycznym? Jak przypomina nam Weber, dla Grekw ujcie prawdziwoci bytu byo warunkiem zdobycia wiedzy o tym, jak naley postpowa, szczeglnie za jak powinno wyglda ycie publiczne. Autor Gospodarki i spoeczestwa stwierdza, e wanie dla tej wiedzy uytecznej spoecznie Grecy uprawiali to, co dzi nazywamy nauk. Nawet gdy doszo do wyonienia si metody eksperymentalnej jako podstawy badania empirycznego, nauka nadal stawiaa sobie szersze zadanie ni tylko rachunkowe opanowanie natury. Weber zauwaa, e wspczesne jemu wsze rozumienie nauki, ujmowanej jako wyrazu rozumu instrumentalnego, prowadzi do niebezpiecznych, romantycznych zwrotw modziey szukajcej prawdziwego przeycia. Jak zatem widzimy, Weber krytykuje zarwno wspczesny intelektualistyczny romantyzm irracjonalnoci (Weber, 1998: 126), jak i naiwn wiar w to, e ufundowana na nauce technika panowania nad yciem moe sta si rdem szczcia.

Badacze spoeczni mog take, zdaniem Webera, dostarczy danej jednostce wiedzy o znaczeniu tego, co stanowi przedmiot jej pragnienia. Badacze powinni uczy specyficznej konsekwencji w dziaaniu poprzez wskazywanie logicznych implikacji obranego przez osob celu. Rozjanianie idei stojcych za tymi celami stanowi zadanie wykraczajce poza konkretne specjalizacje w obrbienauki o kulturowym yciu czowieka (Weber 1985a: 48). Weber pisze o nauce krytycznego oceniania sdw wartociujcych, ktre ma polega na analizie spjnoci materiau w nich zawartego. Kwestia oceny wanoci poszczeglnych wartoci wykracza jednak, wedug autora Etyki protestanckiej, poza kompetencje nauki dowiadczalnej i moe sta si jedynie przedmiotem wiary, czy spekulatywnej analizy:

Znamieniem spoeczno-politycznego charakteru problemu jest przecie wanie to, e nie mona go zaatwi na podstawie czysto technicznych rozwaa, jakie nasuwaj ustalone cele, e natomiast mona i naley spiera si o relatywne kryteria wartoci, poniewa sam problem wkracza w sfer oglnych zagadnie kultury. (weber, 1985a: 50)

Im bardziej dany problem jest znaczcy kulturowo, tym trudniej rozwiza go na podstawie wiedzy dostarczanej przez nauk dowiadczaln, a tym wicej zaley od wartoci wyznawanych przez osob zajmujc si badaniem danej kwestii. Zadaniem nauki spoecznej jest wyszukiwanie zawartoci ideowej w spontanicznie narzucajcych si sdach. Weber uczula nas na rnic, jaka zachodzi midzy poznawaniem a ocenianiem oraz odpowiednio obowizkiem naukowym, czyli dostrzeganiem faktw, a prak-

100

Uniwersytet i emancypacja

101

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

tycznym, w ramach ktrego do czynienia mamy z bronieniem wasnych ideaw. W tym kontekcie odrnia on nauk spoeczn, rozumian jako mylowe porzdkowanie faktw, od polityki spoecznej czyli prezentacji ideaw. Mimo i potencjalnie mog one sobie towarzyszy, to w takich przypadkach konieczne jest wyrane wskazanie, kiedy dana jednostka wypowiada si jako naukowiec odwoujcy si do rozumu, a kiedy jako czowiek apelujcy do uczu. Rzetelno intelektualna wymaga zatem uznania odrbnoci faktw i wartociowa, i co za tym idzie, wyjanienie suchaczom i przede wszystkim przyznanie przed samym sob, co z jego aktualnych rozwaa jest czysto logicznie wywnioskowane, bd co jest czyst empiryczn konstatacj faktu, a co praktycznym wartociowaniem (Weber 1985b: 102). Autor Etyki protestanckiej czyni jednak niezwykle ciekaw uwag w momencie, w ktrym przechodzi do uzasadnienia kategorycznego sprzeciwu wobec wykorzystywania sali wykadowej dla celw politycznych. Podkrela on bowiem, i miejscem na goszenie tego rodzaju pogldw jest ulica, gdy tam suchacze maj moliwo podjcia krytyki propagowanych treci. W tym kontekcie jako nieodpowiedzialne okrela Weber wykorzystywanie przez nauczycieli akademickich ich pozycji i zalenoci studentw. Natomiast to, czy w ogle powinno si w nauczaniu akademickim wartociowa naley zdaniem Webera do elementu praktycznej polityki uczelni. Decyzja ta zaley od tego, jak rol przypiszemy uniwersytetowi. Weber wskazuje w tym wzgldzie na alternatyw pomidzy uniwersalnym ksztatowaniem obywatela a przekazywaniem specjalistycznej wiedzy. Autor Gospodarki i spoeczestwa opowiada si za drugim rozwizaniem, gdy jego zdaniem tylko w takiej sytuacji dajemy moliwo suchaczom samym decydowa w kwestiach wiatopogldowych. Jak zauwaa Weber, byy czasy, kiedy uwaano, e spord moliwych postaw, tylko etyczna jest t waciw w naukach o kulturze. Epoka ta staa si przeszoci ju w czasach Webera, ktry uwaa, e wrd jemu wspczesnych nie obowizuje ju imperatyw etyczny, ktrego postulat sprawiedliwoci mia by uniwersalnym, i ktry mia usprawiedliwia wygaszanie z katedry sdw wartociujcych. Idc dalej, krytykuje on goszenie sdw wartociujcych odbywajce si pod pozorem obiektywnoci, a take fakt, e studenci nie maj prawa zgoszenia sprzeciwu. Zdecydowanie przeciwstawia si on prorokom goszcym na wykadach wasne opinie zamiast przekazywania rzetelnej wiedzy, choby miao si to dzia kosztem zainteresowania studentw. Odrzuca on take ujcia obiektywnoci jako efektu porwnania rnych wartoci i dyplomatycznego ich urednienia. W kwestii roli badaczy wzgldem politykw, Weber uwaa, e jest ni wskazanie moliwych sdw wartociujcych w danej kwestii oraz przedstawienie faktw, ktre naley uwzgldni dokonujc wyboru midzy rnymi pogldami. Naley w tym kontekcie podkreli, e postulowana neutralno nauczycieli akademickich i badaczy spoecznych nie musi oznacza akceptowania status quo. Owo denie do obiektywnoci, tak jak zostaa ona powyej scharakteryzowana, nie musi lub wrcz nie powinno przyczynia si do legitymizowanie tego, co badaczom wspczesne:

Naley jednak przypomnie tylko o tym, e jeli w ogle cokolwiek moe by powinnoci profesjonalnego myliciela, to przecie najbliszym mu obowizkiem jest zachowanie wobec panujcych w danym momencie ideaw, choby najbardziej wzniosych, chodnego spojrzenia w sensie osobistej gotowoci, aeby w razie potrzeby potrafi popyn przeciwko prdowi. (weber, 1985b: 147)

Majc na uwadze ten aspekt rozwaa Webera przejdmy do przytoczenia kilku uwag na ich temat autorstwa C.W. Millsa. Swj projekt wyobrani socjologicznej zakorzenia on w tradycyjnej myli socjologicznej, ktrej Weber ma by jednym z najwaniejszych przedstawicieli.

Wyobrania Socjologiczna
Jak stwierdza Janusz Mucha (Mucha, 1985; Mucha, 2007) najbardziej znany polski komentator dzie Millsa, wedug autora Biaych konierzykw punktem wyjcia kadego badania powinien by istotny spoecznie problem opracowywany nastpnie z perspektywy wyobrani socjologicznej. Oznacza ona, i badacz musi umie analizowa jednostkowe ludzkie troski w kontekcie szerszych problemw strukturalnych i historycznych. Jako wyobrani socjologiczn moemy okreli specyficzny sposb patrzenia na wiat spoeczny, w ktrym dochodzi do przekroczenia podziau na ujcie mikro i makrosocjologiczne. Naley podkreli, e przekraczanie owego rozdziau stanowi jeden z postulatw czcych projekty Wallersteina, Millsa oraz Haraway. Mona by pokusi si o uznanie, e efektem wyobrani socjologicznej2 s wanie wiedze usytuowane, ktre ze wzgldu na swj wymiar etyczno-polityczny umiejscawiaj konkretne ucielenienie badanego przedmiotu w sieci powiza o wymiarze strukturalnym. Wanym aspektem wyobrani socjologicznej jest wybr problemw badawczych istotnych z perspektywy caego spoeczestwa badania nie mog mie charakteru wycznie akademickiego, ale powinny posiada rwnie3 wymiar spoeczny. Zadaniem naukowcw spoecznych jest bowiem pomoc w rozwizywaniu sytuacji problemowych jednostek i grup. Zrekonstruujmy, na czym miaaby polega owa obietnica nauk spoecznych (Mills, 2007; Wallerstein, 2004).

Taka koncepcja kae nam wyobraa sobie nauki spoeczne jako pewnego rodzaju publiczn sub wywiadowcz, zajmujc si problemami publicznymi i prywatnymi troskami oraz lecymi u ich podstaw strukturalnymi tendencjami naszych czasw, pojedynczych za badaczy spoecznych widzie jako racjonalnych czonkw samorzdnego stowarzyszenia, ktre nazywamy naukami spoecznymi. (mills, 2007: 282)

By moe w kontekcie posthumanistycznych rozwaa Haraway powinno si nawet mwi o wyobrani rodowiskowej (environmental imagination). 3 Czy jak w przypadku projektw bada, o ktrych szerzej w podsumowujcych uwagach niniejszego tekstu, przede wszystkim wymiar spoeczny. Uniwersytet i emancypacja

102

103

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

Jak stwierdza Mills, dla zrozumienia ycia jednostek i spoeczestwa konieczne jest uwzgldnianie ich wzajemnych relacji. Przysowiowi zwykli ludzie nie zdaj sobie bowiem zazwyczaj sprawy z uwarunkowania ich osobistych trosk przez szersze zalenoci strukturalne4. Zatem pierwszym z poytkw wyobrani socjologicznej jest zdolno jednostek do ujcia kontekstu czasu, w ktrym yj. Daje im to moliwo zrozumienia historii i indywidualnej biografii oraz relacji, ktre zachodz midzy nimi. Mills uwaa, e osoby, ktre s wiadome obietnicy socjologii zadaj trzy rodzaje pyta: problematyzuj struktur spoeczn, histori (miejsce danego spoeczestwa w dziejach ludzkoci) oraz typy ludzi yjcych w badanym spoeczestwie. Jednym z najbardziej podstawowych narzdzi wyobrani socjologicznej jest podzia na osobiste troski rodowiska i publiczne problemy wystpujce w strukturze spoecznej:

Mills w tekcie Klasyczna teoria (Mills, 1985) ubolewa nad chaosem moralnym i intelektualnym panujcym w naukach spoecznych. Socjologia staa si obiektem atakw zarwno ze strony humanistw, jak i przyrodoznawcw. Mills przyznaje, e nie mona odmwi prawomocnoci pewnym krytykom obierajcym za przedmiot atakw socjologi lepo przejmujc metody z zakresu przyrodoznawstwa. W kontracie do tego okrela on klasyk socjologii jako zbir zrnicowanych prb ujcia sensu wczesnych wydarze oraz prognozowania przyszych. Co istotne w kontekcie diagnoz Wallersteina, Mills uwaa, e:

Najwaniejszym obecnie politycznym i intelektualnym zadaniem badacza spoecznego tu bowiem zbiegaj si te dwa typy zada jest dzi wyjanienie czynnikw skadajcych si na wspczesny niepokj i obojtno. Jest to podstawowe danie, ktrego spenienia domagaj si dzi od niego inni dziaacze kultury naukowcy, artyci i wsplnota intelektualna w oglnoci. Sdz, e wanie to zadanie i te dania sprawiaj, e nauki spoeczne staj si wsplnym mianownikiem naszego okresu w dziejach kultury, a wyobrania socjologiczna najbardziej nam niezbdn cech umysu. (mills, 2007: 63)

Dziaalnoci klasycznych socjologw nie ograniczao to, czym obecnie s bariery midzy dyscyplinami czy specjalnociami akademickimi. To, co teraz nazywamy naukami politycznymi, psychologi spoeczn, ekonomi, antropologi i socjologi, jest w ich pracy stosowane cznie, tak e powstaje mistrzowski obraz struktury spoeczestwa we wszystkich jej odgazieniach i rl spoecznych jednostek bardzo zrnicowanych pod wzgldem psychologicznym. (mills, 1985:168)

Zdaniem Millsa wyraanie przez badacza swoich preferencji wprost stanowi warunek ujawnienia problemw moralnych badania spoeczestwa i tym samym ukazania kwestii nauk spoecznych jako problemu publicznego. Dopiero zapocztkowana w ten sposb dyskusja zapewnia miaaby wzrost samowiadomoci badaczy i dziki temu by warunkiem osigania obiektywnoci w naukach spoecznych. W myli Millsa stale obecna jest krytyka rezygnacji nauk spoecznych z zainteresowania kwestiami politycznymi i kulturowymi. Natomiast jako przykady realizacji zaoe wyobrani socjologicznej Mills przytacza klasykw socjologii:

Mills uznaje, e w pismach Webera tradycja socjologiczna osigna swj punkt kulminacyjny o charakterze moralnym. Wystpujc przeciwko wizji nauk spoecznych jako zespou technik biurokratycznych, Mills wysuwa propozycj kultywowania rzemiosa intelektualnego, ktre ma czerpa z dokona klasycznych socjologw. Projekt ten cile wie si z postulatem odrzucenia twierdzenia o autonomicznym charakterze teorii i metody. Te ostatnie maj znaczenie o tyle, o ile uatwiaj rozwizanie jakiego istotnego spoecznie problemu. Jak komentuje Mucha:

Otwarto postpowania badawczego oznacza te ujawnienie systemu wartoci, lecego u podstaw danego studium. Niezbdna jest rwnie staa refleksja nad samym postpowaniem, wymiana pogldw, dyskusja nad wszystkimi zaoeniami, sposobem prowadzenia i ich konsekwencjami. Tak rozumiana weryfikacja zapewnia obiektywno w peni uznajc oparcie bada na zaoeniach aksjologicznych. (mucha. 1985: 100)

Wany jest rwnie fakt, e podejmowane przez nich kwestie miay istotne znaczenie w kontekcie publicznych problemw ich czasw oraz prywatnych trosk poszczeglnych mczyzn i kobiet. Co wicej, pomogli oni w lepszy sposb okreli problemy, troski i istotne relacje midzy nimi. (mills, 1985: 170)

Obietnica nauk spoecznych a powoanie badacza/ki


Sprbujmy zebra najwaniejsze dla Millsa elementy myli Webera. Bd do nich z pewnoci nalee rozwaania na temat dziaalnoci dydaktycznej badaczy akademickich, w ktrym to przypadku Weber definiuje obiektywno jako neutralno. Nauczyciel uniwersytecki ma bowiem przekazywa fakty, w tym te oczywicie fakty o wartociach: Gdy kto chce by dobrym wykadowc, wtedy jego podstawowym zadaniem jest nauczenie swoich uczniw uznawania faktw niewygodnych. A wic takich faktw, ktre s niewygodne z punktu widzenia jego politycznych pogldw (Weber, 1998: 130). Mills zwraca jednak uwag, e takie pogldy Webera maj swoje rdo w specyficznej sytuacji uniwersytetw w czasie wojny.

W tym wzgldzie moemy dostrzec niezwykle istotn zmian, ktra zasza w koncepcjach wyobrani socjologicznej na skutek licznych komentarzy i dyskusji odbywajcych si przez ostatnie p wieku. Obecnie, wrd kontynuatorw/ek myli Millsa widzimy wyran tendencj do tego, by przy zachowaniu postulowanej misji nauk spoecznych, jednoczenie przyznawa wicej sprawczoci przedmiotom badania. Wspbadania czy badania bojowe nie zakadaj ju bowiem, e rol badacza/ki jest poredniczenie: Dokadniejsza analiza spoecznej pozycji intelektualistw ukazaaby ponadto, e owi czonkowie zdominowanej czci klasy dominujcej predysponowani s do roli middlebrows, jak mwi Virginia Woolf, tzn. porednikw midzy grupami czy klasami: deputowani lub delegaci, ktrzy mwi w imieniu innych, tzn. ku ich poytkowi, ale rwnie w ich miejsce []. (Bourdieu, 2007: 172). Widz oni/e siebie raczej jako wspuczestniczcych/e w pewnych procesach, w ktrych osoby badane nie pozostaj bierne. Tak przeformuowana wyobrania socjologiczna okazuje si mie tym samym zdecydowanie bardziej relacyjny charakter.

104

Uniwersytet i emancypacja

105

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

Po drugie, Weber jako nauk w wszym rozumieniu okrela takie empiryczne ustalanie zwizkw przyczynowych midzy faktami (te kulturowymi), ktre jest rozczne z jakimkolwiek wartociowaniem i dlatego te nie moe stanowi podstawy dla sdw praktycznych: (...) zadaniem nauki dowiadczalnej nigdy nie moe by ustalenie wicych norm i ideaw, z ktrych mona by wywodzi recepty dla praktyki. (Weber, 1985: 47). Mills odrzuca tak zdefiniowan wsk koncepcj nauki. Uwaa on bowiem, e za kadym razem w analizie koniecznym jest uwzgldnianie kontekstu odkrycia. Badacz spoeczny powinien dodatkowo, zdaniem autora Biaych konierzykw, respektowa wartoci: prawd, wolno, docenia rol rozumu w ludzkich poczynaniach oraz realizowa postulat zajmowania si sprawami istotnymi z perspektywy problemw jednostek i spoeczestwa. Trzeci istotn kwesti jest przekonanie Webera, e zadaniem nauk spoecznych ma by rozumienie zjawisk kulturowych. W badaniu w ramach nauk o kulturze wybr problemu, metody, schematu pojciowego oparty jest na pewnych kryteriach, o ktrych odpowiednioci decyduje sam badacz owa rdowa subiektywno nie narusza jednak obiektywnoci badania. Sama obiektywno bowiem oparta jest na zaoeniu wartociujcym, mianowicie zaoeniu o wartoci prawdy. Mills nieustanie podkrela, e problemy socjologiczne to zawsze problemy spoeczne, a zaoenie o neutralnoci stanowi jedynie unikanie kwestii wyboru wartoci, a nie jest ich przezwycieniem. Mills dlatego postuluje uwzgldnianie zaoe i konsekwencji spoecznych bada, gdy neutralno oznacza dla niego akceptacj istniejcych strukturalnych ram spoecznych. Natomiast badacz spoeczny powinien wyranie przedstawia i analizowa owe ramy oraz ich wpyw na poszczeglne problemy badawcze. Reasumujc, zagadnienie wartoci jest u Millsa szerzej rozumiane ni u Webera. Mills podkrela te aspekty, w ktrych ujawnia si wartociowanie sam dobr problemu i jego sformuowania, stosowane pojcia wszystko to ma istotny wpyw na proces rozwizywania obranego problemu badawczego (ktry, podkrelmy, jest zawsze te problemem spoecznym). W kwestii zagadnienia badaczy w roli nauczycieli uniwersyteckich Mills wychodzi od podobnych przesanek do tych weberowskich. Uznajc, e zawd nauczyciela zwizany jest ze szczeglna odpowiedzialnoci, Weber stwierdza jednak, i nie naley ujawnia uczniom swoich pogldw i postuluje przekazywanie wycznie neutralnych faktw. Natomiast Mills zasadniczo uwaa, e nauczyciele maj wrcz obowizek zapoznawa studentw ze swoimi pogldami na kwestie polityczne i moralne. Badacz spoeczny jest czci spoeczestwa i nie powinien si tego wypiera, ale jednoczenie ma on szczeglne zadanie nieustannego wykraczania poza dane ramy intelektualne i rozpatrywania ich z perspektywy strukturalnej i historycznej. Polityczne zadanie badacza polega na kierowaniu swojej pracy ku osobom sprawujcym wadz, aby uwiadomi im strukturalne skutki ich decyzji, a od tych, ktrzy s tego wiadomi, egzekwowa odpowiedzialno za podejmowane decyzje i dziaania. Ludziom, ktrzy nie posiadaj wadzy badacz spoeczny powinien natomiast wskazywa zalenoci midzy indywidualnymi troskami a struktur spoeczn i problemami publicznymi. Podsumowujc sowami Wallersteina:

(...) jako badacze spoeczni musimy przej totaln transformacj, w przeciwnym razie stracimy spoeczne znaczenie i zostaniemy usunici do jakiego ciasnego kta jakiej podrzdnej akademii (...). Uwaam, ze kluczowym warunkiem naszego przetrwania jest przywrcenie pojciu racjonalnoci materialnej centralnego miejsca w naszych dociekaniach. (wallerstein, 2004: 190)

Jak widzimy, bycie intelektualist w ujciu Millsa (jak i Wallersteina) oznacza specyficzny caociowy sposb ycia. Wymaga nieustannego podejmowania dyskusji nad ideami i alternatywnymi moliwociami ycia spoecznego, a take rzeczywistego wpywu na decyzje o znaczeniu strukturalnym. Jak prbowaam wykaza powyej, s to punkty wsplneobietnicy nauk spoecznych zapocztkowanej przezklasykw socjologii, m.in. przez Webera, a kontynuowanej w wyobrani socjologicznej Millsa i utopistyce Wallersteina. Jednak, aby pozosta w zgodzie w postulatami bohaterw i bohaterek niniejszej pracy nie powinnimy poprzestawa na rekonstrukcji teoretycznych podstaw wyobrani socjologicznej, ale sprbowa zastanowi si, jak moe dziaa ona w praktyce.

Teoria i Praktyka
Przywoajmy raz jeszcze Donn Haraway, ktrej analizy problemu obiektywnoci w duo bliszym dla autorki niniejszego tekstu jzyku, zgrabnie podsumowuj intuicje stojce za projektami zarwno Wallersteina, jak i Millsa. Haraway uznaje, e obiektywno przyjmujca form wiedzy usytuowanej ma szans sprosta wymogowi odpowiedzialnoci, ktry powinien obowizywa kade badanie naukowe:

Tylko czciowa perspektywa oferuje obiektywne spojrzenie. Tylko takie obiektywne spojrzenie jest w stanie przyj odpowiedzialno (). Obiektywno dla feminizmu polega na konkretnym umiejscowieniu wiedzy usytuowanej, a nie na transcendencji i rozerwaniu zwizkw midzy podmiotem i przedmiotem. Tylko w ten sposb da si przyj odpowiedzialno za to, jak uczymy si widzie. (Haraway, 2008: 12)

Zdaniem autorki When species meet musimy wyzwoli si od obu biegunw szeregu nowoczesnych dychotomii. Skierowanie si ku ktremukolwiek z czonw nowoczesnych podziaw skutkuje tym samym rodzajem badawczej nieuczciwoci. Badacze/ki skadaj wwczas obietnice, ktrych nie mog dotrzyma. Dlatego te Haraway czy postulat podwaania i dekonstruowania tego, co zastane oraz twrczego usieciowienia wiedzy z ide podtrzymywania nadziei na zmian zarwno na poziomie teorii jak i praktyki. Haraway podkrela, e nie kada czstkowa perspektywa pozwoli na tworzenie alternatyw dla wiata naznaczonego hierarchami i dominacj. To krytyczne pozycjonowanie tworzy nauk jako obiektywno, a nie boski punkt widzenia, ktry moe by co najwyej obojtny:

() polityka i etyka stanowi podoe dla walk i wspzawodnictwa o to, co mona zaliczy jako wiedz racjonaln, bez wzgldu na to, czy chcemy, czy nie chcemy przyzna, e chodzi o pole walki o rne projekty wiedzy w naukach cisych, przyrodniczych, spoecznych i humanistycznych (Haraway, 2008: 17)

106

Uniwersytet i emancypacja

107

Agnieszka Kowalczyk

Jak dotrzyma obietnicy nauk spoecznych?

Dlatego te amerykaska teoretyczka nie traktuje nauki i spoeczestwa jako dwch odrbnych sfer, ktre mog co najwyej na siebie wzajemnie wpywa, ale stosuje takie pojcia jak wyjanienie polityczno-epistemologiczne, czy potencja polityczno-epistemologiczny. Wielokrotnie podkrela take aktywn sprawczo wiata, wobec ktrej badania uwizione w nowoczesnych dychotomiach dokonyway specyficznych aktw przemocy uznajc przedmioty badania za bierne obiekty5. Zakcenie podziau na podmiot badawczy i przedmiot bada (bez wzgldu na to, czy badamy ludzi, czy elementy pozaludzkie) stanowi warunek tego, aby etyka i polityka mogy sta si podstaw dla nowej obiektywnej nauki. Powysze postulaty zdobywaj coraz wicej zwolennikw i zwolenniczek czc wysiki akademikw/czek i aktywistw/ek. Ich wsplne dziaania przekadaj si na konkretne praktyki badawcze, ktre obecnie realizowane s w ramach rnych paradygmatw bada zaangaowanych, bada w dziaaniu, wspbada czy bada bojowych. Dwie ostatnie z wymienionych strategii stanowi szczeglnie dobr egzemplifikacj omawianych w tym artykule teorii. Za wspbadania mona uzna praktyk produkcji intelektualnej porzucajc rozrnienie na aktywnego/ badacza/k i pasywny przedmiot badania. Celem wspbada jest produktywna kooperacja. Dziki niej uczestnicy i uczestniczki badania, stajc si dziaajcymi podmiotami wytwarzania wiedzy, wzajemnie przeksztacaj si w procesie badania. Praktyka, jak i metodologia wspbada s intensywnie rozwijane ju od lat pidziesitych i szedziesitych dwudziestego wieku, gownie przez przedstawicieli woskiego operaismo. Mimo i tak okrelone wspbadania wyraane s w odmiennych ramach pojciowych, to w moim odczuciu stanowi niezwykle podn praktyk realizujc uaktualnion wyobrani socjologiczn. Podobnie sytuacja wyglda w przypadku bada bojowych (militant research). W istocie odnosz si one raczej do szeregu rnorodnych praktyk. Mona rozumie je jako badania prowadzone w celu wytwarzania wiedzy, ktra bdzie przydatna dla zaangaowanych w walk aktywistw/ek. Uwaane rwnie s za badania przeprowadzane zgodnie z wartociami i ideami przywiecajcymi radykalnym aktywistom/kom. W tradycji marksistowskiej traktuje si je jako nieodzowny aspekt analizy skadu klasowego. Badania bojowe wychodz od warunkw, dowiadcze i relacji wytworzonych w procesie organizacji, zarwno jako metoda dziaania politycznego, jak i forma wiedzy (Shukaitis, Graeber, 2007: 9). Nancy Scheper-Hughes w krtkim tekcie Prymat etyki. Perspektywa walczcej antropologii (Scheper-Hughes, 2010) relacjonujc swoj drog do strategii bada bojowych6, przywouje argumenty bliskie innym wspominanym tutaj autorom i autorkom. Mimo i jej analizy przyjmuj za punkt wyjcia szczeglnie praktyk antropologiczn, to za sformuowanymi przez ni postulatami kryj si te same zaoenia, ktre cechoway ustalenia Wallersteina, Millsa oraz Haraway. Scheper-Hughes stwierdza,
5 6

e obecnie wydaje si, e faszywa neutralno w obliczu powanych politycznych i moralnych dramatw dotyczcych ycia i mierci, dobra i za [] nie jest niczym chlubnym (Scheper-Hughes 2010: 408). Podwaajc antropologiczne dogmaty, obiektem swojej krytyki czyni ona wynios postaw krytykw zaangaowanych politycznie bada. Jednoczenie sprzeciwia si, stanowicej dla tej krytyki podstaw, etyce moralnego i kulturowego relatywizmu, powracajcej z jeszcze wiksz moc w nadal modnej retoryce postmodernizmu, w usprawiedliwieniu politycznej i moralnej bezczynnoci, jeli w ogle o takiej moe by mowa (Scheper-Hughes, 2010: 415). Podkrelmy to raz jeszcze, brak zaangaowania ze strony badacza/ki nie jest postaw neutraln, lecz take stanowiskiem etycznym. Badacz/ka spoeczny/a jest wiadkiem odpowiedzialnym za podjcie lub zaniechane dziaania. W moim przekonaniu pisarstwo z zakresu nauk spoecznych moe, i przede wszystkim powinno, sta si miejscem oporu. Aby wykreowa przestrze sprzeciwu, powinnimy uprawia nauk stojc mocno na ziemi, ugruntowan, czy nawet jak j nazywa Scheper-Hughes bos (Scheper-Hughes, 2010: 427). W realizacji takiego projektu cenne okazuj si nie tylko uwagi Wallersteina na temat utopistyki. Cigle za aktualne powinnimy uzna te rozwaania Millsa na temat wyobrani socjologicznej, do ktrej wedug mnie nawizuje tak Wallerstein, jak i badacze/ki bojowi/e, ucieleniajcy/e j w swoich teoretyczno-praktycznych dziaaniach. Specyficznym manifestem, pod ktrym podpisuje si rwnie i autorka niniejszego tekstu, moe by definicja bada bojowych Shukaitisa i Graebera:

Formy bada spoecznych, ktre zwikszaj moliwoci aktywnoci politycznej, mnoc sposoby oporu dziki konstytutywnej mocy wyobrani. () Jest to proces, w ktrym wsplnie zastanawiamy si i wsplnie podamy, akceptujc to, e odpowiedzi na pytania o dalsz dziaalno nigdy nie s proste, pewne i prawdziwe na zawsze. Zaangaowane badania, jako proces otwarty, odkrywaj nowe moliwoci teraniejszoci, zmieniajc zatory i lepe uliczki w nowe okazje dla radosnego oporu. (shukaitis, Graeber, 2007: 51)

Niech powysza deklaracja stanie si afirmatywnym podsumowaniem niniejszych rozwaa. Artyku ten, z koniecznoci czysto teoretyczny7, mia na celu jednak wskaza nowe podne cieki rozwoju dla praktyki badawczej speniajcej obietnic wyobrani socjologicznej.

Jak wspominaam powyej, czciowo stao si to take udziaem C. W. Millsa. W wersji polskiej tego tekstu zamieszczonej w antologii Badania w dziaaniu. Pedagogika i antropologia zaangaowane tumaczone s one jako badania walczce.

Dla zobrazowania praktycznych aspektw niniejszych rozwaa warto zapozna si z dziaalnoci kolektyww badawczych, m.in. Edu-factory (www.edu-factory.org), czy Team Colors Collective (www.warmachines.info).

108

Uniwersytet i emancypacja

109

Agnieszka Kowalczyk

Bibliografia
Bourdieu, P. (2007) Szkic teorii praktyki. Kty: Wyd. Marek Derewiecki. ervinkov, H., Gobniak, B. D. (red.) (2010) Badania w dziaaniu. Pedagogika i antropologia zaangaowane. Wrocaw: Wydawnictwo Naukowe Dolnolskiej Szkoy Wyszej. Flis, A. (red.) (1999) Wyzwania wobec nauk spoecznych u progu XXI wieku. Krakw: TAiWPN Universitas. Haraway, D. (2008) Wiedze usytuowane. Kwestia nauki w feminizmie i przywilej ograniczonej/ czciowej perspektywy, Biblioteka online Think Tanku Feministycznego. Dostpny na: http://www.ekologiasztuka.pl/pdf/f0062haraway1988.pdf Holubec, S. (2008) O pojciu utopii u Immanuela Wallersteina, [w:] P. uk (red.) Spotkania z utopi w XXI wieku. Warszawa: Oficyna Naukowa. Mills, C. W. (2007) Wyobrania socjologiczna. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. Mucha, J. (1985) C. W. Mills. Warszawa: Wiedza Powszechna. Mucha, J. (2007) Wyobrania w naukach spoecznych, [w:] C. W. Mills, Wyobrania socjologiczna. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN. Scheper-Hughes, N. (2010) Prymat etyki. Perspektywa walczcej antropologii [w:] ervinkov H. i B.D. Gobniak (red.) Badania w dziaaniu. Pedagogika i antropologia zaangaowane. Wrocaw: Wydawnictwo Naukowe Dolnolskiej Szkoy Wyszej, s. 403-428. Shukaitis, S. i D. Graeber (red.) (2007) Constituent Imagination. Militant Investigations /Collective Theorization. Oakland-Edinburgh-West Virginia: AK Press. Wallerstein, I. (2001) Unthinking Social Science. The Limits of Nineteenth-Century Paradigms. Philadelphia: Temple University Press. Wallerstein, I. (2004) Koniec wiata jaki znamy. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar. Wallerstein, I., (2007) Analiza systemw-wiatw. Wprowadzenie. Warszawa: Wydawnictwo Akademickie Dialog. Wallerstein, I. (2008) Utopistyka. Alternatywy historyczne dla XXI wieku. Pozna: Trojka. Weber, M. (1985a) Obiektywno poznania w naukach spoecznych, [w:] A. Chmielewski (red.) Problemy socjologii wiedzy. Warszawa: PIW, s. 45-100. Weber, M. (1985b) Sens wolnej od wartociowa socjologii i ekonomii, [w:] A. Chmielewski (red.) Problemy socjologii wiedzy. Warszawa: PIW, s. 101-150. Weber, M. (1998) Nauka jako zawd i powoanie, [w:] M. Weber Polityka jako zawd i powoanie. Krakw: Spoeczny Instytut Wydawniczy Znak, s. 111-140. Weber, M. (2002) Gospodarka i spoeczestwo. Zarys socjologii rozumiejcej. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Anna Szoucha
SNS PAN

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy1


Wstp do Participatory Action Research

Kiedy w 1946 roku Kurt Lewin opublikowa artyku zatytuowany Badania w dziaaniu i problemy mniejszoci (Action research and minority problems) i tym samym zapisa si w historii jako twrca pojcia Action Research (AR) oraz silnie zdeklarowany adwokat stosowania teoretycznych i empirycznych narzdzi nauk spoecznych do przeciwstawiania si globalnej opresji, niesprawiedliwoci i przesdom (Kindon, Pain & Kesby, 2007; Fine, 2008), moja babcia wanie nauczya si chodzi i mwi penymi zdaniami. Gdy w latach siedemdziesitych swoje kroki na ciece AR coraz mielej stawia kolumbijski socjolog Orlando Fals-Borda, moi rodzicie wci byli nastolatkami. W roku moich urodzin (1986) pojawi si jego tekst: La investigacin-accin participativa: Poltica y epistemologa. To midzy innymi dziki tej pracy Fals-Bordzie przypisuje si powszechnie autorstwo pojcia Participatory Action Research (PAR) (Hall, 2005; Pyrch, 2007). Nie rozumiem, dlaczego wier wieku po scharakteryzowaniu PAR-u oraz szedziesit pi lat po zdefiniowaniu zaoe i celw AR-u oba podejcia i sposoby przeprowadzania bada naukowych pozostaj w Polsce praktycznie nieznane. Nie dyskutuje si o nich na uniwersytetach, ani nie proponuje si ich jako odpowiedzialnej i skutecznej metody rozwizywania bardziej lub mniej lokalnych problemw spoecznych. Dopiero w 2011 roku wydana zostaa pierwsza po polsku propozycja ksikowa w temacie AR i doradztwa strategicznego autorstwa Aleksandra Chrostowskiego i Dariusza Jemielniaka. Nie potrafi wytumaczy, dlaczego na przykad nowe oprogramowanie do statystycznej analizy danych potrafi dotrze do Polski niemale natychmiast po premierze, podczas gdy wspuczestniczcym badaniom w dziaaniu nie wystarcz trzy pokolenia. Jest chyba oczywistym, e problemem nie jest dostpno PAR-u. Raczej jest nim opr przeciwko traktowaniu go jako rwnorzdnego sposobu prowadzenia bada naukowych. W swoich badaniach sama si z takim oporem i niezrozumieniem dla odmiennej filozofii nauki spotkaam. Nadal jednak nie rozumiem dlaczego? Lewin powiada, e najlepszym sposobem na to, aby co zrozumie, jest sprbowa to zmieni... (Koch & Kralik, 2006).
1

Chatterton, Fuller & Routledge, 2007 (tum. wasne)

110

Uniwersytet i emancypacja

111

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

Przedstawi wic tutaj moje rozumienie Participatory Action Research w nadziei, e ten krtki wstp bdzie wystarczajco kontrowersyjny i niepokojcy, aby zainspirowa wszystkich potencjalnych uczestnikw PAR-u do dalszych poszukiwa. Wanie dlatego, e chc, aby PAR by w Polsce znany i traktowany jak powany sposb prowadzenia bada naukowych. Moj ambicj nie jest jednak, aby ci, ktrzy definiuj dzisiaj, czym jest Nauka, uprzejmie przyjli badania w dziaaniu do kanonu metodologii szanowanych. Zaley mi raczej na tym, aby w ogle przedefiniowa, co uwaa si za nauk i jak si j tworzy. Zadanie nie jest oczywicie atwe, ani nie moe zosta zapocztkowane jednym tekstem. Dlatego tak wane jest, abymy zdali sobie spraw z tego, e dyskusja o PAR-ze toczy si ju od ponad p wieku, a w polskim kontekcie wci nie korzystamy z jej zdobyczy. Dlatego poniej skupi si na zdefiniowaniu PAR-u i opisaniu, czym rni si od bardziej tradycyjnych sposobw prowadzenia bada naukowych. Nastpnie sprbuj przyjrze si problemowi badacza w praktyce PAR-u oraz zwrc uwag na najwaniejsze problemy i wyzwania stojce przed tym rodzajem bada. Dla wygody bd uywa angielskich akronimw zamiast ich polskich tumacze, ktre de facto nie istniej. W krgach pozaakademickich zwykle posuguj si dla PAR-u pojciem bada zaangaowanych, ale interpretacja taka jest zdecydowanie niepena. Faktycznie opisuje tylko moje pooenie jako zaktywizowanej, aspirujcej akademiczki. Podobne problemy dotycz take innych, spotkanych przeze mnie okrele AR-u i PAR-u takich, jak: badania uczestniczce, wspuczestniczce, aktywne, partycypacyjne, badania w dziaaniu. Ostatecznie, jak bdzie wida z poniszego, nie najwaniejsza jest sama nazwa, ale to, do jakiej praktyki prowadzi.

sobie z ich problemami (Flicker, 2008). Propozycja SAR-u (Solidarity Action Research) z kolei jednoznacznie przedstawia swoje cele jako nierozcznie zwizane z siln, wzajemn wspprac zaangaowanych grup i jednostek (Chatterton, Fuller & Routledge, 2007). Wikszo badaczy korzysta jednak z poj PAR-u i AR-u. Cz z nich wskazuje take na podstawowe rnice midzy tymi podejciami. Stoecker (1999) uwaa AR za bardziej konserwatywn praktyk bada, poniewa w mniejszym stopniu ni PAR postrzega otoczenie poprzez pryzmat systemowych nierwnoci. Przez to moe nie dostrzega istotnoci roli, jak peni kontrola, ktr dana spoeczno sprawuje nad badaniem oraz konflikt. Na tej podstawie krytykuje on prace Williama Foote Whyte-a, ktry, wedug Stoeckera, postulowa partycypacj dla samej partycypacji. Takie podejcie czsto mimowolnie wpisuje si na przykad w charytatywny lub imperialistyczny dyskurs postkolonialnych elit. PAR skupia si bardziej na edukacyjnej i pouczajcej roli procesu badawczego jako narzdzia wzmacniania pozycji wykluczonych grup lub grup, ktre po prostu d do radykalnej i progresywnej zmiany spoecznej. AR jest nastawiony raczej na reformy konkretnej polityki lub akcje spoeczne, ale nie musi angaowa ich uczestnikw w sam proces badawczy (Kindon, Pain & Kesby, 2007). Cameron (2007) z kolei dokonuje podziau wewntrz samego PAR-u. Wedug niej badania zaangaowane mona podzieli na trzy typy: wolnociowy zmierzajcy do odmiany uczestnikw badania i ich rodowisk; PAR prowadzony dla instytucji oraz PAR prowadzony z instytucjami. Wydaje mi si, e na szczegln uwag zasuguje pierwszy z tych rodzajw. Wyrnia go przede wszystkim to, e w przeciwiestwie do pozostaych sposobw prowadzenia bada, ktre tu przywoaam, wolnociowy PAR (od tej pory po prostu PAR) zapocztkowany zosta w wiecie wikszoci, na globalnym Poudniu (Hall, 2005). Wspomniany Orlando Fals-Borda oraz brazylijski wychowawca Paulo Freire wywarli znaczcy wpyw na rozwj myli i praktyki PAR-u nie tylko w Ameryce Poudniowej, ale na caym wiecie, a ich pisma nadal nie przestaj by niewyczerpanym rdem inspiracji dla jednostek i spoecznoci dcych do spoecznej sprawiedliwoci i likwidacji wszelkich nierwnoci. Wedug Fals-Bordy (1991) PAR ma by empiryczn metodologi, ktrej celem jest budowanie siy i kontroli dla grup wykluczonych, w tym w szczeglnoci dla biednych. Dziki badaniom zaangaowanym spoecznoci wykorzystywane powinny zyskiwa zdolno do wywierania nacisku, ktr mog wyraa w specjalnych projektach, akcjach i walkach. PAR musi te pomaga w rozwoju socjopolitycznego procesu mylowego, z ktrym mogaby si identyfikowa powszechna baza spoeczna. Takie cele wymagaj od uczestnikw badania autentycznego oddania, aby mie pewno, e wiadomo wyksztacona w procesie badania wpynie na trwa i progresywn transformacj spoeczn (Fals-Borda, 1991). W latach szedziesitych i siedemdziesitych Freire praktykowa sposb nauczania, ktry bazowa na faktycznych dowiadczeniach swoich uczniw i cigych konsultacjach z nimi. Postulowa te uczenie poprzez dziaanie (Koch & Kralik, 2006). Jego pomysy czyy si z ideami innych, ktrzy take byli niezadowoleni z wci oddziaujcej spucizny kolonializmu lub pozytywistycznych paradygmatw badawczych promowanych przez akademikw (Kindon, Pain & Kesby, 2007). Freirowskie conscientizao (ang. conscienti-

PAR czyli...
Nie ma jednej linii, za pomoc ktrej udao by si poczy rne etapy w rozwoju PAR-u, poniewa jego historia jest bardzo zoona i poprzez lata i miejsca poddawana bya niezliczonym wpywom (Greenwood & Levin, 1998; Brydon-Miller, Greenwood & Maguire, 2003; McIntyre, 2008). Pisma Gramsciego, Marksa i Engelsa, amerykaski pragmatyzm z filozofi Dewey-a, Szkoa Frankfurcka i teoria krytyczna, niedawne zwroty: feministyczny, postmodernistyczny, kulturowy i postkolonialny (Healy, 2001; Brydon-Miller, Greenwood & Maguire, 2003; Pain, Kindon & Kesby, 2007) w duej mierze ksztatoway praktyk PAR-u. Do uytku weszo wiele nowych akronimw, ktrych zadaniem byo podkrelenie pewnych specjalnych aspektw dotyczcych metod lub celw badania. FPAR (Feminist Participatory Action Research) czy zaangaowane badania w dziaaniu z krytyczn teori feministyczn. Wedug tego podejcia kobiety powinny bra udzia w badaniu na kadym jego etapie, to znaczy: w wyznaczeniu problemu badawczego, przeprowadzeniu badania, interpretacji wynikw oraz dziaaniu opartym na rezultatach badania (Reid, Tom, & Frisby, 2006; Kindon, Pai & Kesby, 2007). YPAR (Youth Participatory Action Research) dba, aby modzie miaa moliwo sama analizowa i ocenia problemy, ktre wpywaj na ich ycie, i podejmowa decyzje, w jaki sposb te problemy rozwiza (Cammarota & Fine, 2008). CBPR (Community Based Participatory Research) podkrela rol spoecznoci (wybranej grupy ludzi dzielcych jak wspln charakterystyk), ktra za pomoc badania dy do wykorzystania lokalnej wiedzy i zasobw wsplnoty tak, aby znale sposoby na radzenie
112

Uniwersytet i emancypacja

113

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

sation) odwouje si do praxis, do procesu uczenia si, w trakcie ktrego uczestnicy rozpoczynaj dostrzega spoeczne, polityczne i ekonomiczne sprzecznoci, co powoduje, e chc podejmowa dziaania przeciwko temu, co ich zniewala (Stuttaford & Coe, 2007). Proces ten nie polega bynajmniej na transferze wiedzy (Rahman, 1991) od tych, ktrzy j posiadaj, do tych, ktrzy jej nie maj i dlatego poddaj si opresji. Pedagogika ucinionych nie jest dla nich, ale z nimi. W PAR-ze nikt nie moe mie pewnoci, e jego wiedza jest prawdziwa, czy waciwa. Pedagogika ucinionych jest narzdziem do ich [ucinionych] krytycznego odkrycia, e i oni, i ich ciemiyciele s przejawami odczowieczenia (Freire, 2005: 48, tum. wasne). Grupy wykluczonych same s w pewnym stopniu ywicielami tych, ktrzy ich zniewalaj. Dlatego Freire (2005) widzia moliwoci do wsplnego dziaania tam, gdzie inni dostrzegali tylko ograniczajce pooenie lub sytuacj bez wyjcia. Gosi, e grupy i klasy wykluczone maj za zadanie nie tylko oswobodzi i uczowieczy siebie, ale przez to take uwolni i zhumanizowa swoich ciemiycieli. PAR jest wic szczeglnie adekwatny i istotny w grupach, ktrych gos by do tej pory wykluczany. Ponadto ten sposb bada i dziaania wskazuje na etyczn decyzj, e dana grupa wsplnie wytworzy warunki do przemiany spoecznej, ktre pniej wykorzysta do swoich celw. Nic wic dziwnego, e projekty budowane na PAR-ze s czsto postrzegane jako polityczne i kontrowersyjne. Nie mog by przecie inne! (Rahman, 1991; Greenwood & Levin, 1998; Cahill, 2007 b; Pain, Kindon & Kesby, 2007). Buduj wszak na prawie do tego, co dopiero moe by (McIntyre, 2008; Koch & Kralik, 2006) i burz faszywy neoliberalny konsensus banalnoci dnia powszedniego i tego, e niesprawiedliwo jest nieuchronna (Fine & Torre, 2006). Badania zaangaowane wyrnia te to, e s zawsze prowadzone z, a nie wycznie o jego uczestnikach (Reason, 1999; Koch et al., 2005; Cahill, 2007a; Langan & Morton, 2009). Fals-Borda (1991) przyznaje, e proces badawczy powinien powstawa na zasadzie cakowicie oddolnej refleksji i dziaania. PAR jest wic propozycj, ktra odnosi si do odmiennego (poniewa posugujcego si politycznymi dziaaniami i metodologicznymi innowacjami), ni tradycyjny, rozumienia sposobu, w jaki tworzona jest wiedza (Kindon, Pain & Kesby, 2007). Badania zaangaowane s zawsze mocno osadzone w kontekcie (James, Milenkiewicz & Bucknam, 2008; McIntyre, 2008) oraz wi si ze spoeczn tosamoci. Poszukuj takich form konstrukcji wiedzy, ktre nie byyby powizane ze strukturami dominacji oraz wadzy (Hall, 2005), a czyy badania, edukacj (opr, ktry przeksztaca, Solrzano i Delgado-Bernal w Cammarota & Fine, 2008: 3) oraz mobilizacj i dziaanie (Stoecker, 1999). Poniewa uciskane lub marginalizowane grupy spotykaj si przewanie z wicej ni jednym rodzajem wyzysku, a wszystkich dotyczy opresja przez takie makrospoeczne struktury, jak kapitalizm czy patriarchat, PAR zawsze czy lokalne dziaanie z szerszym deniem do zmiany spoecznej (Healy, 2001; Pain, Kindon & Kesby, 2007). Alice McIntyre (2008) w nastpujcy sposb opisaa gwne zasady, ktre cz projekty podejmowane na bazie PAR-u: (1) kolektywne postanowienie o zbadaniu jakiego problemu bd kwestii; (2) ch zaangaowania w refleksj, ktra ma doprowadzi do wyjanienia problemu; (3) wsplna decyzja, aby zaangaowa si w indywidualne lub kolektywne dziaanie, ktre przynosi poytek zainteresowanym osobom; (4) budowanie sojuszy midzy badaczami a uczestnikami w planowaniu, implementacji i rozpowszechnianiu pro-

cesu badawczego. W swojej niedawnej publikacji Reason i Bradbury natomiast definiuj PAR jako: partycypacyjny, demokratyczny proces majcy na celu rozwijanie praktycznej wiedzy w deniu do wartociowych celw spoecznych (...) [i czcy] dziaanie i refleksj, teori i praktyk (...) dla oglnego rozwoju indywidualnych jednostek oraz caych spoecznoci (2006:1, tum. wasne). Ocena tego, czy dziaanie jest poyteczne i czy przynioso oczekiwane rezultaty, nie mogoby by moliwe, gdyby nie cykliczna bd spiralna natura procesu badawczego w PARze. Poszczeglne etapy cyklu byy nazywane rnie przez rnych badaczy. Czasami byy to po prostu nastpujce na przemian refleksja i akcja (Kindon, Pain & Kesby, 2007); czasem badacze tumaczyli to bardziej imperatywnie i dzielili cykl na trzy czci: patrz, myl, dziaaj (Koch et al., 2005; Koch & Kralik, 2006). McIntyre (2008) podkrelia spoeczn i aktywn stron procesu tworzenia wiedzy i wyrnia trzy kroki w badaniu na bazie PAR-u: eksploracj, konstrukcj wiedzy oraz dziaanie. W badaniach, ktre w wikszej mierze polegaj na gromadzeniu danych, wyrni mona nawet cztery takie fazy: diagnozuj, dziaaj, zmierz i rozwa. Dziaanie ju na drugim etapie moe by specyficzne dla szkolnego kontekstu, w ktrym dla rozwoju uczniw wane jest szybkie sprawdzenie skutecznoci wybranych metod. Proces ten pozostaje jednak partycypacyjny, poniewa polityka i zasady ustalone na bazie wynikw badania s konsultowane z podmiotami, ktrych te zasady bd dotyczy (James, Milenkiewicz & Bucknam, 2008). PAR jest wic sposobem bada, ktre bierze pen odpowiedzialno za dziaania, ktre s podejmowane podczas samego procesu, jak i po zakoczeniu kadego cyklu. Tym rni si chyba najbardziej od tradycyjnych sposobw prowadzenia bada, ktre w wikszoci wci maj tylko tak zwane cele poznawcze.

Dlaczego PAR jest inny?


W PAR-ze nie chodzi o znalezienie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie badawcze za pomoc twardych danych i kontroli; chodzi o doprowadzenie do zmiany poprzez dziaanie (Reynolds w James, Milenkiewicz & Bucknam, 2008: 13, tum. wasne). PAR rni si zasadniczo od pozostaych sposobw prowadzenia bada i metodologii badawczych, poniewa dziaanie i badanie s w nim jednakowo istotne, a badacz ma wpyw na ostateczne rezultaty badania (Manzo & Brightbill, 2007; James, Milenkiewicz & Bucknam, 2008). W cyklicznym procesie refleksja nad danymi i ewaluacja dziaania staj si kolejnymi danymi, ktre prowadz do modyfikacji pyta badawczych (McIntyre, 2008) oraz podejmowanych akcji (James, Milenkiewicz & Bucknam, 2008). Zmiana, do ktrej d uczestnicy badania, zachodzi na kadym jego etapie i moe mie wpyw na grup dugo po jego zakoczeniu (Koch & Kralik, 2006). Celem PAR-u jest cakowita rewizja zachodniego sposobu mylenia o nauce oraz spowodowanie jego odsunicia si od modernistycznego pogldu na wiat, ktry opiera si na pozytywistycznej filozofii oraz systemie wartoci, w ktrym najwyej ceni si wulgarne rozumienie postpu ekonomicznego (Reason, 1999). Badania zaangaowane bazuj na pogldzie, e wiedza jest zakorzenion w spoecznych relacjach (Cahill, 2007 a) konstrukcj rzeczywistoci, a nie jej odzwierciedleniem czy podobiestwem (Brydon-Miller, Greenwood & Maguire, 2003). PAR pozwala umocowa teoretyzowanie o problemie w ludzkich dowiadczeniach i ich systemie znacze. Modele ludzkich zachowa s

114

Uniwersytet i emancypacja

115

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

potwierdzane poprzez dziaanie. Kryteria poprawnoci takich modeli nie s zewntrzne w stosunku do badania, ale dobierane na zasadzie ich pragmatycznej przydatnoci w kontekcie badawczym. Wiedza nie jest moliwa, dopki nie zostanie potwierdzona w praktyce, a jako badania zaley od tego, do jakiego stopnia przydaje si ono w wartociowej pracy na rzecz spoeczestwa i prowadzi do instytucjonalnej i indywidualnej przemiany (van der Riet, 2008). Badacze PAR-u czsto staj przed nastpujcymi pytaniami: czy badanie jest potrzebne? Czy jest ono wiarygodne i przydatne? Czy wyniki badania s atwo dostpne szczeglnie dla uczestnikw badania i grupy, ktrej ono dotyczyo? Czy rezultaty badania maj trwae konsekwencje (Koch & Kralik, 2006)? Co jest celem badania? Kto moe z niego skorzysta? Do kogo jest ono skierowane i dlaczego (Cahill & Torre, 2007)? Pytania takie s fundamentalne, poniewa opieraj si na przewiadczeniu, e produkcja wiedzy jest polityczna i nie jest wasnoci formalnych instytucji takich, jak uniwersytet, urzd czy ministerstwo (Kindon, Pain & Kesby, 2007). Zadaniem PAR-u jest wic zniesienie monopolu na wiedz, na ktrym bazuj obecnie rozmaite establishmenty (Koch & Kralik, 2006). Kontrola i wadza powinny by budowane w zalenoci od rodzaju zadania do wykonania, a nie rda finansowania projektu, tradycji czy imperialnych podziaw. Ludzie powinni uwierzy, e posiadaj wiedz, i e obiektywna metodologia i neutralna obserwacja nie istniej (Hall, 2005). Naukowy charakter wiedzy polega na jej spoecznej weryfikowalnoci, a ta z kolei na konsensusie jako metodzie weryfikacji (Rahman, 1991). Wsplne tworzenie wiedzy jest wartociowsze ni poddawanie si dyktatom (fetyszowi? Fals-Borda, 1991) tradycyjnej nauki czy bezrefleksyjnemu aktywizmowi (Healy, 2001). Zaangaowani badacze wielokrotnie zwracali uwag na to, e atw strategi na utrzymanie wadzy nad wiedz jest sposb przeprowadzania badania, w ktrym sprawy interesujce na przykad przewlekle chorych pacjentw lub kolorowe kobiety z Lower East Side w Nowym Jorku nie byy koniecznie tymi samymi, ktre tradycyjni badacze chcieli mierzy (Koch & Kralik, 2006). Ich metody byy zbyt abstrakcyjnie lub pozostaway w konflikcie z potrzebami zainteresowanych grup (Cahill & Torre, 2007). Wiedza nie moe prowadzi do zmiany spoecznej, jeeli ludzie nie uczestnicz w jej tworzeniu. Kolektywna analiza danych moe peni rol rytuau dzielenia si wadz (Cahill, Rios-Moore & Threatts, 2008), jednak decyzja o aktywnym udziale zainteresowanych grup jest naturalnie decyzj polityczn. Czsto grupy takie nie s dopuszczane do badania, gdy jego celem jest od pocztku lansowanie i wyraenie poparcia dla konkretnych polityk lub inicjatyw na przykad samorzdw terytorialnych, jak to byo w przypadku opisanej przez Langan i Morton (2009), nieudanej prby podjcia badania zaangaowanego zleconego przez samorzd i majcego dotyczy oceny wsparcia udzielanego kobietom, ktre dowiadczyy przemocy domowej (Langan & Morton, 2009). Podobnie nawet samo sformuowanie problemu badawczego moe od razu dy do tego, aby uatwi aplikacj wynikw badania zgodnie z potrzebami establishmentu. Dlatego tak wane jest, aby w badaniach mie na uwadze cay kontekst badanej grupy. Nieuwenhuys (1997) zwraca na przykad uwag na (niezamierzone) negatywne konsekwencje, jakie badanie przykrych dowiadcze miejskich dzieci biednych rodzicw na globalnym Poudniu moe wywrze na samoocen takich dzieci. Ponadto dane z podobnego badania mog by bardzo atwo wykorzystane przez lokalne wadze do utrwa-

lania negatywnych stereotypw o miejskiej biedocie i rozwijania argumentw za progresywnym usuwaniem jej z centrw miast. Polityczny potencja PAR-u wynika z jego determinacji, aby tworzy miejsca, w ktrych grupy wykluczonych lub marginalizowanych mog zaangaowa si w proces, ktry ustanowi ich ekspertami najlepiej znajcymi swoje wasne ycie i cele zaangaowanej walki o radykaln zmian spoeczn (McIntyre, 2000). Insiderzy nie mog wic by jedynie rdem danych, ale powinni uczestniczy w ich gromadzeniu i uywa ich do przeprowadzenia instytucjonalnej zmiany (van der Velde, Williamson & Ogilvie, 2009). W ten sposb takie grupy staj si aktywnymi dziaaczami i wychodz poza modele charytatywnej zalenoci (Caldern, 2004). Gdybymy jedynie komunikoway si z outsiderami, to pozwalao by wnioskowa, e nasze koleanki (i my) nie mamy wystarczajco duo potencjau sprawczego potrzebnego, aby zmieni dominujce u nas percepcje, podczas gdy my si z tym przekonaniem stanowczo nie zgadzamy (Rios-Moore et al. w Cahill & Torre, 2007: 199). Tradycyjna struktura procesu badawczego polega na narzuceniu badanym grupom okrelonej z gry agendy, pozyskaniu danych i braku jakiejkolwiek korzyci, ktr takie grupy mogyby z badania wycign (Kesby, Kindon & Pain, 2007). Czsto zainteresowani trac swj czas, a nawet pienidze, a tylko badacz zbiera nagrody za przeprowadzone badania (Stoecker, 1999). Spoecznoci nie s jednak laboratoriami (Cahill, 2007 b). W PAR-ze wszyscy uczestnicy badania (w tym badacze) korzystaj z jego edukacyjnego potencjau (Cahill, 2007 a). Okazji do uczenia si nie brakuje na kadym etapie procesu badawczego (Stuttaford & Coe, 2007). To dlatego, e ostatecznie PAR nie polega na teoriach przewidywalnoci, ale teoriach moliwoci (McIntyre, 2008). Cho na pewno niejednokrotnie szybciej i efektywniej byoby, gdyby jedna osoba podejmowaa decyzje lub rozdzielaa zadania (Flicker, 2008), warto jednak pamita, e rnice w grupie i wszystkie spory s te rodzajem danych, ktre naley wzi pod uwag przy planowaniu dziaania (Cahill, 2007 a). To skupienie si na procesie badawczym skania rwnie do przedefiniowania tego, co uznajemy za sukces, a co za porak w badaniu zaangaowanym (Varcoe, 2006). PAR jest sposobem prowadzenia bada, w ktrym budowanie wzajemnych relacji oraz zaufania jest te czci samego procesu (Pain, Kesby & Kindon, 2007; Maiter et al., 2008) i wiadczy o jego sukcesie. Zmiana zachodzi na poziomie indywidualnym, grupowym oraz wpywa na szerzy kontekst ucinionych grup (Cahill, 2007 a; Cahill, Rios-Moore & Threatts, 2008; Hall, Taplin & Goldstein, 2009), a badania przeprowadza si dla mnie, dla nas i dla nich (Gibbon, 2002). Niektrzy mwi, e dziki PAR-owi otworzyli oczy na prawdziw rzeczywisto i zapragnli otworzy te oczy innym (Cahill, Rios-Moore & Threatts, 2008). Czsto wany dla uczestnikw jest ju sam udzia w badaniu, poniewa (dla odmiany) daje on im poczucie przynalenoci do produktywnej i spoecznie respektowanej grupy (Flicker, 2008). Stwarza miejsce, w ktrym modzie moe bez skrpowania wyraa swoje pogldy (Cahill, Rios-Moore & Threatts, 2008). Kolorowym kobietom daje czas na przemylenie tylko swoich spraw dziki temu, e podczas spotka badawczych mog zostawi swoje dzieci pod opiek w ssiednim pokoju (McIntyre, 2008). Nawet w kontekstach i miejscach takich, jak wizienia, ktre z zaoenia s nieprzyjemne, gone oraz pozbawione prywatnoci (Fine & Torre, 2006),

116

Uniwersytet i emancypacja

117

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

sukces PAR-u jest nieunikniony. Niektrymi z jego przejaww mog by: dugoterminowy udzia czonkw grupy wbrew przeszkodom; osignicie konsensusu w sprawach, w ktrych wczeniej wydawa si on niemoliwy; rozwj umiejtnoci czy tworzenie moliwoci zatrudnienia dla uczestnikw badania (Kindon, Pain & Kesby, 2007; Flicker, 2008). Osobnym sukcesem PAR-u jest upowszechnianie odmiennych od tradycyjnych sposobw prezentacji i organizacji rezultatw badania. PAR z zaoenia wychodzi poza wsk filozofi naukowego artykuu i czsto korzysta z performatywnych bada (Haseman, 2006) i metod przedstawiania wynikw. W zalenoci od celw badania takich, jak: zmiana konkretnej regulacji prawnej (Hall, Taplin & Goldstein, 2009), wzrost wiadomoci spoecznej czy wzmacnianie wykluczonych grup, uczestnicy badania mog zdecydowa si na mniej lub bardziej nietypowe techniki przedstawienia ich wnioskw. Po badaniu korzyci pyncych z moliwoci uczszczania kobiet winiw do college-u podczas odbywania kary powsta raport, na ktrego okadce zamieszczono kartki pocztowe. Widniaa na nich na przykad taka wiadomo: Drogi Panie Senatorze, czy wiedzia Pan, e college w wizieniu redukuje wskaniki recydywy z 30 do 8 procent? Bd nieubagany wobec przestpcw Edukuj ich! (Cahill & Torre, 2007, tum. wasne). Inne formy prezentacji wynikw badania zaangaowanego dopuszczaj publikacj pamfletw, zine-w (Chatterton, Fuller & Routledge, 2007), tworzenie diagramw i stron internetowych, performance, przeprowadzanie edukacyjnych warsztatw w organizacjach i szkoach, kampanie naklejkowe take mwice wprost o stereotypach wobec stygmatyzowanych grup (Cahill & Torre, 2007; Stuttaford & Coe, 2007; Cahill, Rios-Moore & Threatts, 2008), programy radiowe, wycieczki organizowane dla wybranych spoecznoci, wsplne pisanie raportw (Tuck et al., 2008), malowanie plakatw i banerw, teatr (Cieri & McCauley, 2007), poezj oraz dokumentacj fotograficzn (Cammarota & Romero, 2010), ktre nie s jedynie metodologiami PAR-u, ale te rodkiem do generowania tematw dla samego badania, photovoice (Krieg & Roberts, 2007; McIntyre, 2008) czyli udzielanie gosu i mwienie za pomoc obrazw fotograficznych oraz niezliczenie wiele innych. To bogactwo sposobw, za pomoc ktrych PAR wpywa na konkretn i realn zmian w wielu spoecznociach i kontekstach, sprawia, e nie mona bez oburzenia przyj sytuacji, w ktrej osoby uywajce PAR-u wci musz du cz swojej pracy powica na obron tego sposobu badania, podczas gdy nie oczekuje si tego od nikogo, kto stosuje na przykad typowe ilociowe metody badawcze (Gibbon, 2002). Gwny kopot z tradycyjnymi metodami badawczymi polega na tym, e przygotowuj one badaczy tylko na te problemy, ktre sami najpierw wytworz. S wic bardziej teoretyczne ni praktyczne, tak e po uniwersyteckim treningu z metodologii akademiccy badacze s w duej mierze nieprzygotowani do stawienia czoa i rozwizania kwestii, na ktre natrafi w terenie. Wiele z osb zaangaowanych w PAR przyznaje, e ich konwersja na badania w dziaaniu bya wynikiem niezadowolenia z wynikw pracy uniwersyteckiej prowadzonej za pomoc tradycyjnych narzdzi badawczych (Brydon-Miller, Greenwood & Maguire, 2003). Wci wic nie przestaje zadziwia to, e cho w naukach spoecznych i politycznych nauczylimy si ju rozpoznawa wadz i dominacj w nieskoczenie wielu, nie zawsze bezporednio widocznych, odmianach, niewiele zmieniy si kryteria i CV, na podstawie ktrych przyjmuje si badaczy do pracy na uniwersytetach i poza nimi.

Kim jest badacz/ka?


Podczas wikszoci projektw na bazie PAR-u, badacz/ka nie jest samotn i samodzieln jednostk, poniewa badaczem jest kady uczestnik i uczestniczka badania. Wszyscy odnosz si do tego samego problemu badawczego i za pomoc okrelonych indywidualnie bd kolektywnie metod prowadz dyskusj i analizuj zebrane dane i refleksje (Fals-Borda, 1991; Cammarota & Fine, 2008). Napicie, ktre moe w takich okolicznociach powsta, jest potrzebne, a nawet poyteczne, poniewa prowadzi ono do praxis (Fals-Borda, 1991). Pomimo emancypacyjnego i partycypacyjnego etosu PAR-u, ktry opiera si na tym, e to grupa wyznacza swj problem badawczy, niektrzy badacze przyznaj, e wiele z inicjatyw zostaje podjtych dopiero w odpowiedzi na bodziec i zaproszenie z ich strony (Healy, 2001; Minkler et al., 2002; McIntyre, 2008). Nie powinno by to jednak zaproszenie, ktre prowadzi do procesu, ktremu przewodziaby akademicka awangarda, bo ludzie nie mog zosta wyzwoleni przez wiadomo i wiedz inn ni wasna (Rahman, 1991: 14, tum. wasne). Jednoczenie warto pamita, e wcale nie jest atwo ustanowi podmiotowe relacje z grupami, ktre s ofiarami niesprawiedliwoci spoecznej w rnych jej przejawach (Rahman, 1991). Zaangaowani badacze mog mie tendencj do romantyzowania spoecznoci, z ktrymi pracuj. W takich przypadkach niezwocznie mog jednak liczy na innych uczestnikw badania, ktrzy przypomn akademikom nawet o tym, e my siedzimy tu za morderstwo, a niektre z nas za morderstwo wasnych dzieci (Fine & Torre, 2006; Cahill & Torre, 2007). Ponadto pomimo chci wyzbycia si stygmatu eksperta, wielu akademikw zauwayo, e na kilku etapach grupy same zaday, aby badacze z powrotem weszli w swoje role i zrobili uytek z typowo uniwersyteckich umiejtnoci (Lennie, Hatcher & Morgan, 2003; Reid, Tom & Frisby, 2006). Badacze mog peni rol inicjatorw, konsultantw lub wsppracownikw w zalenoci od potrzeb grupy i celw badania. Stoecker (1999) wskazuje na to, e podejmujc si badania wspuczestniczcego, musimy sobie zdawa spraw z tego, e liczy si bd zarwno nasze umiejtnoci typowo akademickie, jak i zdolnoci organizacyjne, a nawet umiejtnoci pisarskie. PAR wymaga od badaczy wicej ni inne sposoby bada, bo liczy si te przekazywanie abstrakcyjnych idei w taki sposb, aby wszyscy uczestnicy mogli zastanowi si nad ich praktycznymi zastosowaniami. Dodatkowo naley tak rozwaa wyniki bada, aby moliwe byo na ich podstawie podjcie konkretnych dziaa. Wszyscy powinni te stara si pomc w budowaniu przekonania o susznoci wsplnej wiedzy (Stoecker, 1999). Opisy bada zaangaowanych zawsze zwracaj uwag na hybrydyczn natur osoby, ktra w tradycyjnych badaniach etnograficznych czy obserwacjach uczestniczcych uznana byaby po prostu za badacza. Badacz-aktywista ma oczywicie uatwiony dostp do badanych grup i jest lepiej zapoznany z ich problemami, ale naraa swoj prac na krytyk ze strony wszystkich, ktrzy nie zgadzaj si z publiczn rol, jak peni (Caldern, 2004). Osoba, ktra czsto przychodzi z zewntrz i ma przewanie dowiadczenie akademickie, musi w PAR-ze odda kontrol nad badaniem grupie i tym samym przyczyni si do zacierania granicy pomidzy badajcym i badanym (Greenwood & Levin, 1998; Minkler et al., 2002; Brydon-Miller, Greenwood & Maguire, 2003; Wadsworth, 2005; Kindon, Pain & Kesby,

118

Uniwersytet i emancypacja

119

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

2007; Maiter et al., 2008; McIntyre, 2008). W takiej relacji nie ma ju opozycji: podmiot obiekt badania. Osb, ktrych badanie dotyczy, nie mona scharakteryzowa wic jako pasywnych i/lub niekompetentnych. Oddanie badanym kontroli nad procesem i analiz na pewno zawzi zakres niezalenej refleksji tradycyjnego badacza. W praktyce PAR-u to oddanie kontroli moe stanowi problem w przypadkach, kiedy badania zaangaowane prowadzone s na przykad w grupie dzieci. Nie jest to jednak definitywne ograniczenie zastosowania PAR-u, a wskazuje tylko na to, jak wymagajcy moe by ten sposb prowadzenia bada i jak wielkiej pokory wymaga od typowych badaczy, aby zaakceptowa proces, ktry wzbogaca zawsze wszystkich uczestnikw badania (Nieuwenhuys, 1997). Warto jednak uwiadomi sobie, e ludzie prowadz badania i wygrywaj walki take bez pomocy ze strony akademikw. To wanie wiara w samowystarczalno spoecznoci i ich umiejtno ksztacenia organicznych intelektualistw napdza epistemologi bada zaangaowanych (Stoecker, 1999; Hall, 2005). Aby atwiej byo w PAR-ze wynale prawdziwie emancypacyjn praktyk, ktra braaby pod uwag wszystkie powysze problemy i w sumie niepewn i nietrwa rol akademickiego badacza-aktywisty, niektrzy proponuj inter-refleksywno. Ma ona by sposobem na poradzenie sobie z kwesti zmieniajcych si podczas badania relacji wadzy i wiedzy (Pain, Kindon & Kesby, 2007). Brydon-Miller (2004) zwraca uwag na wielorakie tosamoci, ktre kady z nas posiada. Mog by one wedug niej podstaw do uwiadomienia sobie, e kada jednostka poddawana jest jednoczenie rnym formom uprzywilejowania i opresji. Niektrzy proponuj take zrezygnowa nie tylko z kategorii badacza, ale nawet z etykiety aktywisty, poniewa to moe pozwoli take innym do tej pory mniej zaangaowanym poczu, e mog przyczyni si do powanej zmiany spoecznej (Chatterton, Fuller, & Routledge, 2007). Poza tym inne podziay pomidzy uczestnikami mog by rwnie bardziej znaczce ni rnica midzy badaczami i niebadaczami (Cahill & Torre, 2007). Praktyka PAR-u jest uwana w stosunku do kadych relacji spoecznych i grupowych. Najwaniejsze pozostaje jednak to, aby kady dy do wikszej zgodnoci pomidzy wartociami, za ktrymi si opowiada a tymi, ktre faktycznie wciela w ycie.

2006). Na tak konfrontacj s one czsto nieprzygotowane, albo niegotowe na reakcj tych, ktrych spotkaj po powrocie do domu. Angaujc si w badania uczestniczce, badacze zapominaj czsto take o swoim bezpieczestwie i nie s przygotowani do opracowywania strategii radzenia sobie z zagroeniami (Lundy & McGovern, 2006; Adams & Moore, 2007). Ze wzgldu na bezporedni i oparty na relacjach ludzkich charakter PAR-u specyficznym problemem badaczy moe by sposb, w jaki ich osobista sytuacja yciowa wpywa na prowadzone badania (Langan & Morton, 2009). W zalenoci od okolicznoci rodzinnych, miejsca zamieszkania, sposobu i miejsca zatrudnienia, badacze mog w mniejszym lub wikszym stopniu uczestniczy we wszystkich dziaaniach danej grupy. Specyficznym wyzwaniem moe by w niektrych spoecznociach utrzymanie wysokiej mobilizacji i chci uczestnictwa w badaniu i akcjach podejmowanych na jego podstawie. Jako rozwizanie tego problemu niektrzy badacze proponuj wypracowanie wsplnej, zdroworozsdkowej definicji partycypacji ju na pocztku pracy w grupie (McIntyre, 2008). Metoda taka opiera si na przewiadczeniu, e atwiej jest polega na uczestnikach, kiedy podzielaj jedn wizj tego, czym jest wsplne dziaanie oraz wiedz, czego inni mog od nich oczekiwa. Typowo etyczne dylematy, ktre towarzysz PAR-owi, dotycz rwnie sposobu wyboru problemu badawczego czy rozstrzygania innych kwestii, kiedy grupa jest podzielona i nie mona doj do konsensusu. Ponadto badacze musz zastanowi si, w jaki sposb negocjowa kwestie wczania i wyczania specyficznych grup. Na przykad kiedy uczestnicy badania zbieraj si wok problemu niepenosprawnoci, powinni si te zastanowi, jak zapewni udzia tradycyjnie wykluczanych grup niepenosprawnych: ludzi z niskimi dochodami czy bezdomnych. Do rozwaenia pozostaje problem kwestii wadzy oraz pracy podporzdkowanej jednej osobie lub grupie osb z caej spoecznoci. Badanie moe by na przykad ustrukturyzowane tak, aby odpowiadao akademickiemu kalendarzowi lub celom wyznaczonym przez fundatora projektu. W kocu istotnym dylematem jest pytanie, jak najlepiej spoytkowa wyniki bada? (Minkler et al., 2002) Rozstrzygnicie powyszych problemw wymaga rwnej wsppracy czonkw grupy, ktrych one dotycz i musi si odnosi do konkretnych kontekstw. Sztywne trzymanie si wybranej metodologii projektu nie moe suy za reim prawdy, do ktrego naley si dostosowywa bez dyskusji (Lennie, Hatcher & Morgan, 2003). PAR nie jest linearnym procesem, ktry bez przeszkd wiedzie do z gry wyznaczonego celu, nawet jeeli ten cel zosta wyznaczony wsplnie i zgodnie z demokratycznymi zasadami. Na kadym etapie mog pojawi si wtpliwoci i przypadki, ktre wymaga bd odstpienia od pewnych wyznaczonych celw na rzecz innych. Mog te niespodziewanie otworzy si nowe moliwoci, ktre trzeba bdzie wykorzysta. Wane, aby w pracy opierajcej si na PAR-ze nie poprzestawa na sprawach, ktre maj prowadzi jedynie do lokalnych zmian bez wpywu na transformacj spoeczn na wiksz skal (Pain, Kesby & Kindon, 2007). Od wielu lat cel ten staje si coraz trudniejszy do osignicia ze wzgldu na kooptacj projektw opartych na uczestnictwie przez (neo)konserwatywny dyskurs oraz coraz czstsz adaptacj jzyka partycypacji w projektach dotyczcych rozwoju, prowadzonych przez midzynarodowe organizacje humanitarne pastw oraz podmiotw gospodarczych i prywatnych (Cornwall, 2008; Fine, 2008). Uczestnictwo jest traktowane jako towar i gwarantowa ma nie sprawiedliwsze, ale bardziej efektywne
Uniwersytet i emancypacja

PAR problemy i wyzwania


Jak kada praktyka, w ktrej stawk s ludzkie wartoci, badania posugujce si PAR-em nios ze sob specyficzne problemy. Badacze musz stara si przewidywa konsekwencje swoich czynw nie tylko dla siebie, ale dla caej grupy (Cahill & Torre, 2007), wiedzc, e emancypacyjny zamiar nie zawsze prowadzi do emancypacyjnych skutkw (Lennie, Hatcher & Morgan, 2003). PAR wymaga wspuczestnictwa zainteresowanych osb, co w aden sposb nie gwarantuje anonimowoci adnej z nich. Oddajc gos represjonowanym lub radykalnym grupom, ktre ujawni swoje sposoby na przetrwanie i strategie dziaania, odsaniamy ich na cios ciemiycieli czy konkretnych sub pastwowych. Projekty opierajce si na PAR-ze mog prowadzi do zaangaowania regularnych obywateli w potencjalnie kontrowersyjne dziaania spoeczne (Manzo & Brightbill, 2007). Bezrefleksyjne denie do kolektywnych dziaa jednostek cakowicie do tej pory uzalenionych od dominujcych struktur za pomoc systemu zasikw lub innych wiadcze oraz przedstawianych przez te struktury jako nisze byty, moe wystawia bezbronne osoby na bezporedni konfrontacj (Reid, Tom & Frisby,

120

121

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

zarzdzanie organizacjami (Greenwood & Levin, 1998). Kiedy PAR utosamiany jest z podobnymi projektami, atwo jest go krytykowa na przykad za to, e wykazuje tendencje do zajmowania si problemami wanymi z punktu widzenia kapitalistycznego rynku (Kapoor & Jordan, 2009). Organizacja Narodw Zjednoczonych zaakceptowaa PAR jako realn alternatyw badawcz, mimo e badania zaangaowane pozostaj w sprzecznoci z jej tradycj ekspertw, doradcw oraz systemu pomocy opartego na charytatywnym modelu dostawy. W ostatnich dziesicioleciach prestiowe periodyki naukowe zaczy publikowa artykuy mwice o PAR-ze, a na kilku uczelniach w obu Amerykach i w Europie uruchomiono kursy o tym sposobie prowadzenia bada jako przykadzie nauki stosowanej. S to jednak przykady kooptacji metodologii oraz argonu, za ktrymi nie idzie akceptacja filozofii i ideologii PAR-u (Rahman, 1991; Rahman & Fals-Borda, 1991). Mno si studia o zastosowaniu PAR -u w partycypacyjnym rozwoju (zob. np. publikacje Midzynarodowego Centrum Bada nad Rozwojem IDRC) i organizacjach take biznesowych (Wadsworth, 2005). Dziki PAR-owi poprawiaj si warunki ycia lokalnych spoecznoci oraz poziom i intensywno ich uczestnictwa w sprawach wsplnoty. Bez zdecydowanego denia do szerszej zmiany spoecznej jednak, badacze zaangaowani wpisuj si w (neo)konserwatywny sposb widzenia wiata i postrzegania tego, co jest dla grupy najwiksz wartoci. Dlatego nie zgadzam si ze stwierdzeniem, e esencj PAR-u jest wycznie wsplna praca na rzecz rozwizania danego lokalnego problemu (James, Milenkiewicz & Bucknam, 2008). PAR moe wic prowadzi do zmiany spoecznej, ale wci zawie, gdy nie bierze udziau w tworzeniu nowego adu spoecznego (Healy, 2001). Chyba istnieje potrzeba, aby na powrt silnie poczy zmiany lokalne ze strukturalnymi i zapyta, jaka jest rnica pomidzy dziaaniem a zmian spoeczn (Reid, Tom & Frisby, 2006) oraz czy w ogle takowa powinna istnie.

ga na pracy z wykluczonymi i marginalizowanymi na rzecz rozwizania zdefiniowanego przez nich, konkretnego problemu, z ktrym si borykaj oraz na doprowadzeniu do szerszej i gruntownej zmiany spoecznej. Oba sposoby odnoszenia si do PAR-u jednak jak w zwierciadle oddaj panujcy w polskich uczelniach i jednostkach naukowych paternalistyczny charakter relacji pomidzy 'Nauk' tworzon czy popieran przez akademicki i profesorski establishment a innowacj metodologiczn pochodzc spoza tego krgu. Pamitam, e mj coroczny raport z postpu nad prac doktorsk otrzyma najgorsz punktacj w rubryce metodologia z komentarzem, e recenzent (jak zawsze anonimowy) nie widzi w tej pracy adnej metodologii badawczej i to mimo tego, e raport opisywa PAR i konkretne metody zbierania danych oraz zawiera osobn cz zatytuowan wanie 'metody bada'. Badania w dziaaniu s traktowane jak egzotyczny wynalazek (zapewne jakich postmodernistw), ktry chociaby z tej racji nie nadaje si do 'powanej' pracy akademickiej. Z tego te prawdopodobnie powodu wykadowca prowadzcy z moj grup zajcia metodologiczne i omawiajcy metody badawcze wszystkich studentw, gdy przyszed czas na zajcia o mojej metodzie, poprosi mnie o wyznaczenie odpowiedniej literatury do przygotowania. Przyjam t prob z zadowoleniem, bo oznaczao to, e zajcia o badaniach zaangaowanych faktycznie si odbd. Gdy doszo do zaj, okazao si jednak, e to ja take mam je poprowadzi. Nie przeszkadzao mi to, ale zastanawia mnie ta niech do zapoznania si z przecie nie tak zupenie nowym sposobem prowadzenia bada2. W kontekcie nieznajomoci innowacji zwyko si z naszym kraju mwi o zacofaniu Polski. Sdz jednak, e to nie ono (jeeli w ogle mona o nim tutaj mwi) jest gwnym problemem naszych nauk spoecznych i politycznych. Raczej jest nim doskonae wspdziaanie konserwatywnego etosu akademickiego opiecztowanego rytuaami (profesor belwederski) oraz formalnymi i mniej formalnymi hierarchiami oraz relacjami wadzy z neoliberalnym i indywidualistycznym dyskursem wygrywa najsilniejszy oraz skomercjalizowanej edukacji wyszej. Dziki nim nie jest konieczne zapoznawanie si ze spoecznie odpowiedzialnymi metodami bada naukowych, poniewa nie odpowiadaj one kryteriom oceny ustalonym dla znacznej wikszoci projektw grantowych. Odpowiedzialno przed fundatorem projektu liczy si o wiele bardziej ni odpowiedzialno przed spoeczestwem. I tutaj wanie pojawia si zasadnicza rnica pomidzy PAR-em a metodologiami projektw grantowych. Zastanawia, e pytania o naukow dokadno i dyscyplin pojawiaj si ze szczegln moc w momencie, kiedy to Muzumanie, czarni, anarchici, Marksici, i inne mniejszociowe lub progresywne i nie-mainstreamowe grupy podejmuj si przeprowadzenia bada, ktre maj prowadzi do likwidowania spoecznych niesprawiedliwoci. Sdz, e Michelle Fine susznie prowokuje pytajc, dlaczego wsppraca ze spoecznociami modziey czy osb starszych jest traktowana jako sympatyczna, a wsppraca z ysiejcymi, biaymi facetami w rednim wieku w think-tanku jest nauk (2008: 232, tum. wasne). Myl, e naley oczywicie pyta, dlaczego PAR jest poddawany tak szczegowej analizie, podczas gdy na wiecie jest wystarczajco wiele przykadw bada, ktre nie odpowiadaj na potrzeby spoeczestwa i podtrzymuj nierwnoci w nim obecne, a nawet
2

PAR a uniwersytet...
Do powyszych problemw i wyzwa naley dopisa ten, e mimo najlepszych intencji i wysikw moich i wielu innych osb na caym wiecie (poniewa nie jestem pewna, ilu PARowcw pracuje w Polsce) PAR jest wci marginalizowany na uniwersytetach (Pain, Kesby & Kindon, 2007). Nie pomaga rwnie cay system pracy akademickiej, ktry zakada, e studenci, doktoranci, pracownicy naukowi bd czsto jedynymi autorami swoich prac badawczych (Stoecker, 1999), prace te bd przedstawione w tradycyjnej, pisemnej formie, a ich temat i problem badawczy bd znane na dugo przed rozpoczciem bada. Zniechca oglna ignorancja, a niekiedy rwnie wrogo, z jak spotyka si ta propozycja prowadzenia spoecznie odpowiedzialnych bada. Zauwayam, e istniej dwie strategie radzenia sobie z prowokacj PAR-u1: albo prbuje si go zdegradowa do aktywistycznego kaprysu, ktry nie rozumie fundamentalnych zasad metodologii i, tym samym, jest niegodny etosu prawdziwej i powanej Nauki, albo traktuje si go jako mniejszego brata, ktry musi zosta pouczony o tym, co zrobi, aby zachowa kontrol nad procesem badawczym. To ostatnie w istocie neguje ca odmienno i warto PAR-u, ktra pole1

Chocia prowokacyjna natura tej propozycji PAR-u moe by jedynie subiektywnym opisem jej charakteru dokonywanym z pozycji tylko niektrych dziedzin takich, jak socjologia czy politologia. Tymczasem badania zaangaowane mog nie budzi ju tylu kontrowersji w pedagogice

Te dosy przedziwne dowiadczenia mog by charakterystyczne dla uczelni warszawskich lub specyfiki instytucji, do ktrej uczszczam (odwieczny spr pomidzy filozofami a socjologami oraz praktyka oceniania prac z dziedziny filozofii przez socjologw nierzadko ilociowych). Uniwersytet i emancypacja

122

123

Anna Szoucha

Bd zmian, ktrej chcesz dowiadczy

gorzej same je utrwalaj i kontynuuj, pozostajc chronionymi tajnoci gwarantowan umowami z korporacjami czy wojskiem. Kolejne bariery biurokratyczne i sztywne procedury niedostosowane do sposobu dziaania PAR-u s przeszkodami, ktre mog irytowa i mczy, ale pozwalaj si zorientowa, e robimy co niemieszczcego si w repertuarze tradycyjnych praktyk akademickich i skomercjalizowanej edukacji. PAR tworzy peniejsze rozumienie nauki i sprawiedliwsze spoeczestwo w miejsce prawa wasnoci intelektualnej wybitnych profesorw i cakiem polednich wyrobnikw wiedzy oraz milionowych kontraktw na transfer technologii. PAR na uniwersytet!

Cornwall, A. (2008) Unpacking Participation: models, meanings and practices, Community Development Journal 43(3): 269-283. Fals-Borda, O. (1991) Some Basic Ingredients, [w:] O. Fals-Borda i M. A. Rahman (red.) Action and Knowledge: Breaking the Monopoly with Participatory Action Research. New York: The Apex Press. Fine, M. (2008) An Epilogue, of Sorts, [w:] J. Cammarota i M. Fine (red.) Revolutionizing Education: Youth Participatory Action Research in Motion. New York: Routledge. Fine, M. i M. E. Torre (2006) Intimate details: Participatory action research in prison, Action Research 4(3): 253-269. Flicker, S. (2008) Who Benefits from Community-Based Participatory research? A Case Study of the Positive Youth Project, Health Education and Behaviour 35(1): 70-86. Freire, P. (2005) Pedagogy of the Oppressed. New York: Continuum. Gibbon, M. (2002) Doing a Doctorate Using Participatory Action Research Framework in the Context of Community Health, Qualitative Health Research 12(4): 546-558. Greenwood, D. i M. Levin (1998) Introduction to Action Research: Social Research for Social Change. Thousand Oaks: Sage Publications. Hall, B. (2005) In from the cold? Reflections on Participatory Research from 1970-2005, Convergence XXXVIII(1): 5-24. Hall, N. L., Taplin, R. i W. Goldstein (2009) Empowerment of individuals and realisation of community agency: Applying action research to climate change responses in Australia, Action Research 8(1): 71-91. Haseman, B. 2006. A Manifesto for Performative Research. Media International Australia incorporating Culture and Policy 118: 98-106. Healy, K. (2001) Participatory action research and social work: a critical appraisal, International Social Work 44(1): 93-105. James, E. A., Milenkiewicz, M. T. i A. Bucknam (2008) Participatory Action Research for Educational Leadership: Using Data-Driven Decision-Making to Improve Schools. London: Sage Publications. Kapoor, D. i S. Jordan (2009) Introduction: International Perspective on Education, PAR, and Social Change, [w:] D. Kapoor i S. Jordan (red.) Education, Participatory Action Research and Social Change: International Perspective. New York: Palgrave Macmillan. Kesby, M., Kindon, S. i R. Pain (2007) Participation as a form of power: retheorising empowerment and spatialising Participatory Action Research, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Kindon, S., Pain, R. i M. Kesby (2007) Participatory Action research: origins, approaches and methods, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Koch, T. i.in. (2005) Look, think and act cycles in participatory action research, Journal of Research in Nursing 10(3): 261-278. Koch, T. i D. Kralik (2006) Participatory Action Research in Health Care. Oxford: Blackwell. Krieg, B. i L. Roberts (2007) Photovoice: insights into marginallisation through a community lens in Saskatchewan, Canada, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Langan, D. i M. Morton (2009) Reflecting on community/academic collaboration, Action Research 7(2): 165-184. Lennie, J., Hatcher, C. i W. Morgan (2003) Feminist Discourses of (Dis)empowerment in an Action Research Project Involving Rural Women and Communication Technologies, Action Research 1(1): 57-80. Lundy, P. i M. McGovern (2006) Participation, Truth and Partiality, Participatory Action Research, Community-based, Truth-telling and Post-conflict Transition in Northern Ireland, Sociology 40(1): 71-88. Maiter, S. i.in. (2008) Reciprocity: an ethic for community-based participatory action research,
Uniwersytet i emancypacja

Bibliografia
Adams, M. i G. Moore (2007) Participatory Action Research and researcher safety, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Brydon-Miller, M. (2004) The Terrifying Truth: Interrogating Systems of Power and Privilege and Choosing to Act, [w:] M. Brydon-Miller, P. Maguire i A. McIntyre (red.) Travelling Companions: Feminism, Teaching and Action Research. Westport, CT: Praeger. Brydon-Miller, M., Greenwood, D. i P. Maguire (2003) Why action research?, Action Research 1(1): 9-28. Cahill, C. (2007a) Participatory data analysis, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Cahill, C. (2007b) Repositioning Ethical Commitments: Participatory Action Research as a Relational Praxis of Social Change, An International E-Journal for Critical Geographies 6(3): 360-373. Cahill, C., Rios-Moore, I. i T. Threatts (2008) Different Eyes/Open Eyes: Community-Based Participatory Action Research, [w:] J. Cammarota i M. Fine (red.) Revolutionizing Education: Youth Participatory Action Research in Motion. New York: Routledge. Cahill, C. i M. E. Torre (2007) Beyond the journal article: representations, audience, and the presentation of Participatory Action Research [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Caldern, J. (2004) Lessons from an Activist Intellectual: Participatory Research, Teaching and Learning for Social Change, Latin American Perspectives 31(1): 81-94. Cammarota, J. i M. Fine (2008) Youth Participatory Action Research: A Pedagogy for Transformational Resistance [w:] J. Cammarota i M. Fine (red.) Revolutionizing Education: Youth Participatory Action Research in Motion. New York: Routledge. Cammarota, J. i A. Romero (2010) Participatory Action research for High School Students: Transforming Policy, Practice, and the Personal with Social Justice Education, Educational Policy, XX(X): 1-19. Cameron, J. (2007) Linking Participatory Research to action: institutional challenges, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Chatterton, P., Fuller, D. i P. Routledge (2007) Relating action to activism: theoretical and methodological reflections, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Cieri, M. i R. McCauley (2007) Participatory theatre: creating a source for staging an example in the USA, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge.

124

125

Anna Szoucha

Action Research, 6(3): 305-325. Manzo, L. C. i N. Brightbill (2007) Toward a participatory ethics, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. McIntyre, A. (2000) Constructing Meaning About Violence, School and Community: Participatory Action Research with Urban Youth, The Urban Review 32(2): 123-154. McIntyre, A. (2008) Participatory Action Research. London: Sage Publications. Minkler, M. i.in. (2002) Ethical Dilemmas in Participatory Action Research: A Case Study from a Disability Community, Health Education & Behaviour 29(1): 14-29. Nieuwenhuys, O. (1997) Spaces for the children of the urban poor: experiences with participatory action research (PAR), Environment and Urbanization 9(1): 233-249. Pain, R., Kesby, M. i S. Kindon (2007) Conclusion: the space(s) and scale(s) of Participatory Action Research: constructing empowering geographies?, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Pain, R., Kindon, S. i M. Kesby (2007) Participatory Action Research: making a difference to theory, practice and action, [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Pyrch, T. (2007) Participatory action research and the culture of fear, Action Research 5(2): 199-216. Rahman, M. A. (1991) The Theoretical Standpoint of PAR, [w:] O. Fals-Borda i M. A. Rahman (red.) Action and Knowledge: Breaking the Monopoly with Participatory Action Research. New York: The Apex Press. Rahman, M. A. i O. Fals-Borda (1991) A Self-Review of PAR, [w:] O. Fals-Borda i M. A. Rahman (red.) Action and Knowledge: Breaking the Monopoly with Participatory Action Research. New York: The Apex Press. Reason, P. (1999) Integrating Action and Reflection Through Co-operative Inquiry, Management Learning 30(2): 207-226. Reason, P. i H. Bradbury (2006) Introduction: Inquiry and Participation in Search of a World Worthy of Human Aspiration, [w:] P. Reason i H. Bradbury (red.) Handbook of Action Research. London: Sage. Reid, C., Tom, A. i W. Frisby (2006) Finding the action in feminist participatory action research, Action Research 4(3): 315-332. Riet van der, M. (2008) Participatory Research and the Philosophy of Social Science: Beyond the Moral Imperative, Qualitative Inquiry 14(4): 546-565. Stoecker, R. (1999) Are Academics Irrelevant? Roles for Scholars in Participatory Research, American Behavioral Scientist 42(5): 840-854. Stuttaford, M. i C. Coe (2007) Participatory learning: opportunities and challenges [w:] S. Kindon, R. Pain i M. Kesby (red.) Participatory Action Research Approaches and Methods: Connecting people, participation and place. London and New York: Routledge. Tuck, E. i.in. (2008) PAR Praxes for Now and Future Change: The Collective of Researchers on Educational Disappointment and Desire, [w:] W J. Cammarota i M. Fine (red.) Revolutionizing Education: Youth Participatory Action Research in Motion. New York: Routledge. Varcoe, C. (2006) Doing Participatory Action Research in a Racist World, Western Journal of Nursing Research 28(5): 525-540. Velder van der, J., Williamson, D. L. i L.D. Ogilvie (2009) Participatory Action Research: Practical Strategies for Actively Engaging and Maintaining Participation in Immigrant and Refugee Communities, Qualitative Health Research 19(9): 1293-1302. Wadsworth, Y. (2005) Goulders child? Some reflections on sociology and participatory action research, Journal of Sociology 41(3): 267-284.

Grzegorz Stuna

Instytut Pedagogiki UG

Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty i nowoczesnych technologii wsppracy versus praktyki ograniczania dostpu do wiedzy

(Nie)wolny uniwersytet

1. Niepoprawne pogldy, niechciane diagnozy


Zachodzce w dzisiejszym uniwersytecie zmiany czsto maj za zadanie podporzdkowa instytucj, wytwarzajc i przekazujc wiedz, rynkowej logice. Wiedza staje si towarem, a jej przekazywanie usug. To do banalne stwierdzenie, przypominajce proste zarzuty pojawiajce si czsto na polskiej scenie politycznej. Nie zamierzam jednak wycznie punktowa, co oni (decydenci) robi le i jak im si przeciwstawi. Bd stara si odwoywa do konkretw, chcc jednoczenie zachowa status krytyka, a nie krytykanta i nie wchodzi w buty prostego oskaryciela, podsuwajc rozwizanie problemu urynkowienia akademickiej wiedzy. Bronic swojej akademickiej tosamoci, o mocno krytycznym (to jeszcze da si w akademii przekn), zbuntowanym (to ju zapewne trudniej) podejciu do sprawy wiedzy. m.in. przeciwko pomysom rzdu, a take biznesu prbujcego utrzyma przedinternetowe zasady ekonomii odnoszce si do fizycznych produktw. Zastanawiajc si przy tym, czy w kwestii podstawowej, a uwaam, e za tak naley w uniwersytecie uzna wiedz wanie, badacz musi zachowa chodny, nieemocjonalny stosunek. Czy mona zaj si budowaniem lepszego uniwersytetu, za punkt wyjcia traktujc emocje wywoywane przez narastajce ograniczenia? Nie ukrywam rwnie wtpliwoci, w tym politycznych, co w przypadku badacza spoecznego, a zwaszcza pedagoga, nie powinno dziwi. Tekst bdzie refleksj nad kondycj uniwersytetu w zakresie wykorzystywania potencjau nowych technologii do realizacji uniwersyteckiej misji. Rozumiem przez ni m.in. powikszanie zasobw wiedzy, katalogowanie odkry, umoliwianie dostpu spoeczestwu do zgromadzonych dokona i korzystania z nich, a przez to prowadzenie nieustannie naukowej dyskusji. A take walk o wolny dostp do kultury wytwarzanej za publiczne rodki.

126

Uniwersytet i emancypacja

127

Grzegorz Stuna

(Nie)wolny uniwersytet. Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty

Dla czytelnikw, ktrzy uznaj prawo wasnoci, a zwaszcza tzw. wasnoci intelektualnej za naturalne i nienaruszalne, wstp na pewno jest ju podejrzany. Dzielenie si zasobami i wsppraca, chocia wpisane w akademick tradycj, ukazuje si coraz czciej jako cechy heretyckich, wojowniczych mniejszoci, ktre nie chc przyj nowego porzdku. W ten sposb traktuje si np. hakerw spoeczno, ktra wyrosa z akademickiej tradycji kultury daru wiedzy i ktra buduje alternatyw do zamknitych systemw oprogramowania1. Podobnie traktowani s dziaacze na rzecz wolnej kultury, kultury dostpu2, ktrym najchtniej zwolennicy restrykcyjnych praw autorskich nadaliby etykiet piratw, przyrwnujc dziaania do grabiey i mordw3. Lub, jak zrobi to jeden z najbogatszych ludzi na wiecie, Bill Gates, komunistw zowrogi tum chccy zabra bogatym to, co osignli cik prac. Gates stwierdzi niegdy: Jest kilka nowych wspczesnych rodzajw komunistw, ktrzy chc pozby si zachty dla muzykw, filmowcw i twrcw oprogramowania (Kanellos, 2005). Ow zacht rzecz jasna s majtkowe prawa autorskie, ktre gwarantuj zyski ze sprzeday utworw i ciganie piratw nawet siedemdziesit lat po mierci twrcy oryginau. Co muzyka, filmy i oprogramowanie maj wsplnego z funkcjonowaniem uniwersytetu?

2. Niewykorzystana szansa, fascynacja ograniczeniami


2.1 Read only promocja uniwersyteckiej kultury odczytu Nowoczesne technologie informacyjne maj potencja zmiany wasnociowego krajobrazu komunikowania i przekazywania wiedzy. Staj si narzdziami wyrwnywania szans i rwnego startu dla wszystkich, ktrzy chc si uczy. Obecnie s jednak wykorzystywane rwnie jako regulatory dostpu. Nie tylko w zakresie moliwoci docierania do treci, ale rwnie ograniczajce ich powielanie i przetwarzanie. Lessig nazywa takie ograniczenia budowaniem kultury RO, czyli read only (Lessig, 2010). Kultury do odczytu, bez moliwoci nie tylko rozpowszechniania okrelonych treci, ale rwnie ich przeksztacania. Bez wzgldu na to, czy celem produkcji jest uycie starych elementw do wytworzenia nowej jakoci, czy swobodne modyfikowanie w celu usprawnienia okrelonego wytworu, jak ma to miejsce np. w przypadku oprogramowania. Doskonaym przykadem, dostpnym szerszej publicznoci zarwno pod wzgldem znajomoci jak i potencjalnej obsugi jest Wikipedia. Przeciwiestwem kultury odczytu jest kultura RW, czyli read-write opisywana rwnie przez Lessiga pozwalajca nie tylko na bierny odbir treci, ale i zapis. Kiedy dominujca, obecnie jest kultur podziemn, marginaln, alternatywn, kultur walczcych o publiczny dostp do wiedzy i dbr kultury. I to pomimo faktu, e mogaby si bujniej rozwin bazujc na dzisiejszej technologii, do ktrej ma dostp wikszo mieszkacw Zachodu i nie tylko.
M.in. ze wzgldu na ograniczenia, jakie biznes zacz nakada na ich prac w akademii, chocia w tej chwili potrafi czy dzielenie si z robieniem biznesu i traktowani s coraz bardziej powanie. 2 Takie zjawiska jak licencje Creative Commons czy akademicki ruch Open Access poza granicami Polski zyskuj coraz szersze uznanie. 3 Prowokacyjnie naleaoby zapyta, czy Jezus, ktry zgodnie z chrzecijask mitologi rozmnoy ryby i chleb, rwnie by piratem i uderzy w interesy rybakw i piekarzy?
1

Dopeniajc zasugerowan kulturow opozycj naley raz jeszcze sign do Lessiga: Wolne kultury s kulturami, ktre pozostawiaj wiele treci otwartych, tak by inni mogli tworzy na ich podstawie. W kulturach zniewolonych lub opartych na przyzwoleniu (?), swobodnych pozostaje o wiele mniej treci. Nasza kultura bya kiedy wolna, obecnie jest ni w coraz mniejszym stopniu (Lessig, 2005). W przeszoci potencjalne ograniczenia zwizane z korzystaniem z idei, planw wytwarzania, sposobw rozwizywania problemw, przetwarzania opowieci itp. nie musiay wynika z obowizywania prawa autorskiego. Zwaszcza e dugotrwaa ochrona utworw jeszcze kilkadziesit lat po mierci autora to wynalazek utrwalony i przeduony dopiero pod koniec dwudziestego wieku4. Jeszcze kilkaset lat temu kady, kto dysponowa odpowiednimi umiejtnociami, mg korzysta z informacyjnych zasobw kultury i je przetwarza. Oczywicie jeli tylko uzyska do nich dostp. Mogo to rzecz jasna wiza si z konsekwencjami i negatywnymi nastpstwami np. nieuprawnionego dostpu do okrelonej wiedzy. Nie istniay jednak reguy, dzisiaj utrwalone w formie midzynarodowego, unifikowanego na bieco prawa chronicego od momentu powstania kady utwr, jak choby bazgroy wyrysowane na chusteczce. Siganie do historii pozwala na przyjrzenie si procesom produkowania wiedzy. Zwaszcza okres oralnego przekazywania treci, ktry w kulturze ludowej funkcjonuje do dzisiaj (nie bez powodu mwi si o komunikowaniu zaporedniczonym przez sieciowe kanay jako drugiej oralnoci, paradoksalnie opierajcej si do niedawna gwnie na tekcie pisanym; kultur remiksu traktuje si nierzadko jako now kultur ludow), by momentem nieustannego kulturowego przetwrstwa. Nie istniao pismo, bd jego znajomo bya ograniczona najczciej do klasy uprzywilejowanej. Nie mona byo zatem wskazywa na materialno (choby bya tylko symboliczn) informacji i traktowa jej potencjalnie jako czyjej wasnoci. Opowieci przekazywane ustnie byy m.in. z prostej przyczyny niedoskonaoci ludzkiego aparatu zapamitywania przeksztacane przez narratorw. Gosiciel sowa by czsto wspautorem, w sensie aktualizowania opowieci, powoywania jej do ycia, ale byo to raczej wskrzeszanie i jednoczesne rozwijanie znanych mu wtkw. Nie mogo by mowy o cisym nadzorowaniu dostpu np. do technologii, choby rozpalania ognia, chocia mona byo prowadzi dziaania ograniczajce korzystanie z tej wiedzy i jej rozpowszechnianie. Niemoliwe byo rwnie egzekwowanie ewentualnego zakazu korzystania z wykradzionej lub podpatrzonej metody korzystania z ognia. Nie liczyo si, kto wpad na okrelony pomys, czy to techniczny czy zwizany np. z ksztatowaniem mitu. Liczyo si, czy instrukcja sprawdza si w praktyce lub opowie yje i jest traktowana jako cz kulturowego, wykorzystywanego na co dzie dorobku. Traktowanie informacji jako wasnoci prywatnej przybrao na sile wraz z rozwojem druku, ktry umoliwi produkowanie ogromnych iloci kopii. Dopiero wwczas okazao si, e informacja moe przynosi ogromny zysk dziki atwej produkcji i dystrybucji nonikw informacji, co przyczynio si do pojawienia prawa autorskiego rozumianego jako nadanie monopolu na drukowanie okrelonych treci, a take,
4 Zobacz informacje na temat tzw. Mickey Mouse Protection Act. Poruszone w artykule Wikipedii: Copyright Term Extension Act.

128

Uniwersytet i emancypacja

129

Grzegorz Stuna

(Nie)wolny uniwersytet. Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty

e informacja moe by w niepowoanych rkach broni5. Przykadem niech bdzie reformacyjne odejcie od katedralnej wykadni Biblii do samodzielnego lub w gronie rodzinnym czytania pisma witego. Ani masowa produkcja ani masowy dostp do treci nie byy moliwe w czasach mudnych zmaga kopistw, wyduonego cyklu produkcji pojedynczej kopii i ograniczonej liczby potencjalnych odbiorcw, potraficych czyta. Niewielu rwnie mogo skorzysta z katedralnego przekazywania wiedzy w modelu centrum-peryferia, funkcjonujc najczciej w roli biernego odbiorcy. Umiejtnoci obsugi np. redniowiecznych mediw byy, jak wspomniaem, ograniczone najczciej do elity. Z tych powodw wprowadzanie ogranicze prawnych i restrykcyjne egzekwowanie takiego prawa nie byo niezbdne. Druk, pozwalajcy na szerokie rozpowszechnianie treci i ich komercjalizacj, co m.in. zmienio sowo pisane w produkt rynkowy, a take spowodowao stopniowy rozwj kultu autora, zakwestionowany de facto dopiero wraz z rozwojem literatury amicej tzw. tyrani linii i pozwalajcej czytelnikowi na rnorodn aktualizacj narracji i przynajmniej czciowe budowanie wasnej cieki lektury, przyczyniy si do zawaszczania dostpu do rnorodnych tekstw kulturowych. Kultura staje si obecnie, co stwierdzi Lessig, kultur zamknit. Proces ten nie dotyczy tylko ogranicze wynikajcych z prawa autorskiego i dotykajcych twrcw muzyki, filmw czy innych dziedzin sztuki. Pod znakiem zapytania staje take dalsze funkcjonowanie uniwersyteckiej kultury wiedzy, skoro ta wypracowana za publiczne pienidze jest traktowana jak towar. A decydenci uznali, e najlepsz baz do jej sprzedawania bdzie kultura odczytu. To skania do zadania pytania, czy prawo nie jest obecnie narzdziem pacyfikacji i dyscyplinowania grup propagujcych radykaln demokratyzacj pastwa, procesu podejmowania decyzji i okrelania, kto i w jakim zakresie moe korzysta ze strategicznych zasobw kulturowych. Grup, ktre pragn emancypacji wszystkich wykluczonych z korzystania z dbr kultury, a najbardziej wytwarzanych za publiczne pienidze. Zwaszcza e nowoczesne technologie informatyczne pozwalaj na tworzenie tanich kopii, bez koniecznoci produkcji nonikw, jak miao to miejsce w erze dominacji pyt kompaktowych, DVD i wczeniejszych, analogowych jeszcze technologii dostarczania treci na materialnych przekanikach. Ograniczenia dotykaj nie tylko moliwoci miksowania kultury, co w przypadku akademii nie zostao jeszcze cakowicie zakazane. Akademicki remiks, a za taki w pewnym sensie mona uzna tekst naukowy nasczony cytatami z rnych rde i intertekstualnie nawizujcy do wielu innych treci, wci jest dopuszczalny6. Ustawa o prawie autorskim, przynajmniej w Polsce, stoi na stray prawa do cytowania, tworzenia krytycznych
Zobacz np. Steal This Film II poruszony jest m.in. wtek rozwoju technologii masowej produkcji ksiek. Zastanowienie, zwaszcza w kontekcie dzisiejszego podejcia do prawa autorskiego ze strony korporacyjnych twrcw kultury i demokratycznych twrcw prawa, moe budzi fakt podawany w filmie, e produkowanie ogromnych iloci tanich, identycznych kopii uwaano za niebezpieczne, majce potencja rewolucyjny i emancypacyjny. Pocztkowo druk okrelano rwnie jako diabelsk technologi. A drukarzy publikujcych bez zgody lub pozycje z wykazu ksig zakazanych nazywano piratami. 6 W przypadku zastosowania podobnych dziaa przy tworzeniu muzyki wariacje na okrelony temat, z cytatami-samplami i odwoaniami do innych utworw, s bez zgody autorw wszystkich skadowych uytych w ewentualnym kolau prawnie zakazane.
5

naukowych opracowa. Zdarza si jednak, e to, co dozwolone w przypadku bezporedniej produkcji naukowego tekstu czyli moliwo uycia cudzej wypowiedzi, zreferowania pogldw itp. jest zakazywane ju w trakcie przygotowywania do tworzenia. Zanim jeszcze naukowiec zacznie wyciga wnioski i budowa kocowy dokument. Chodzi o moliwo korzystania z utworw gromadzonych przez uczelniane biblioteki. Zdarza si, e skarbnice wiedzy przejmuj funkcje andarmw nowego systemu. I pomimo wielu pozytywnych przykadw bibliotek walczcych o dostp do wiedzy, ktre broni go, powoujc si na istniejce prawo, inne odwouj si do tych samych przepisw, uzasadniajc wprowadzenie ogranicze. Nie s to na szczcie ograniczenia zakazujce dostpu do drukowanych publikacji czy ograniczajce moliwo korzystania z baz danych, do ktrych dostp zosta wykupiony. Dotycz raczej niezgody na kopiowanie wikszej iloci stron ni wyznaczone limity lub drukowania publikacji elektronicznych na wasny uytek przez studentw lub naukowcw. Przykadem niech bdzie list elektroniczny jednej z bibliotek akademickich, skierowany do pracownikw naukowych, korzystajcych z jej zasobw:

UWAGA! Przypominamy, e zgodnie z prawami autorskimi oraz umowami licencyjnymi zabronione jest drukowanie i kopiowanie caych numerw czasopism lub materiaw konferencyjnych. Liczba jednorazowo pobieranych artykuw powinna odpowiada rzeczywistym potrzebom wynikajcym z pracy naukowej lub naukowo-dydaktycznej. Naduycia w tym zakresie mog powodowa odczenie dostpu przez dystrybutora (Komunikat biblioteczny, 2011)

Uderzajce jest, e zabrania si naukowcom wykonywania penych wydrukw, tworzenia ich wikszej iloci w celu np. pniejszego przeczytania lub skopiowania dla studentw (wszystko to jest zgodne z ustaw o prawie autorskim). Co wicej, powouje si na umowy licencyjne, ktre mog by skonstruowane zgodnie z prawem kraju, z jakiego pochodzi dostawca, znoszc niejako ustaw obowizujc w Polsce lub obostrzenia zwizane s z rozpatrywaniem wszelkich skarg licencjobiorcy zgodnie z prawem kraju dostawcy. Powysza informacja, cho przygotowana przez instytucj uniwersyteck, ktra powinna dba o dostp do wiedzy, jest komunikatem pozbawionym formalnej treci. Straszakiem bez odwoania do przepisw, majcym zniechci akademikw do nadmiernego korzystania z wiedzy, co uzasadniono niedookrelonym terminem rzeczywistych potrzeb wynikajcych z pracy naukowej (...). Majcym wywoa lk, bazujc na niewiedzy uytkownikw, prbujc zrzuci na nich ewentualn win za zerwanie umowy przez zewntrznego dostawc. Biblioteka, zamiast przeszkoli uytkownikw w zakresie ich praw, prbuje je ograniczy w obawie przed dostarczycielem treci. Akademicki odczyt, synonim swobodnej dyskusji, intelektualnej budowli opartej na wnioskach i dowiadczeniach innych badaczy, bdcy gosem, ktremu nie grozia cenzura, zmienia znaczenie. Kultura odczytu staje si kultur kneblowania, ograniczania zasobw, z ktrych mona czerpa. A jeli nawet w coraz trudniejszych warunkach moliwe jest tworzenie, pacyfikacja moe dosign tekst, wysany do czasopisma bdcego

130

Uniwersytet i emancypacja

131

Grzegorz Stuna

(Nie)wolny uniwersytet. Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty

wasnoci komercyjnej bazy naukowej. Jeli naukowy artyku ma si w niej znale, autor musi zrezygnowa z majtkowych praw autorskich i dysponowania utworem. Biblioteki coraz czciej, zamiast gromadzi wiedz i j rozpowszechnia, staj si stranikami dostpu do zakupionych baz danych, selekcjonujc kto i do czego moe mie dostp. 2.2 Publiczne nakady, indywidualny zysk Ograniczanie dostpu do wiedzy idzie w parze z promocj prywatyzacji naukowych osigni. Promowanie komercjalizacji naukowego dorobku odbywa si ju nie tylko w uczelniach technicznych. Promotorzy staraj si przekona take badaczy spoecznych czy humanistw do rozwijania gospodarki przez sprzedawanie pomysw. Promuje si okrelone podejcie do praw autorskich czy szerzej tzw. wasnoci intelektualnej. Naukowiec, jeli chce osign sukces komercyjny, musi chroni SWOJ wiedz. Broni majtkowych praw autorskich do nowo wypracowanej metody, zarejestrowa znak towarowy. Przykadem dziaa majcych zachci spoecznych badaczy do tworzenia biznesu jest m.in. realizowany ze rodkw Unii Europejskiej projekt B+R=. Nauki spoeczne dla gospodarki7. Szkolenie, organizowane w wielu duych miastach Polski, ma za zadanie okreli na bazie studiowanych przypadkw, warunki niezbdne do osignicia biznesowego sukcesu przez naukowca. Jeden z omawianych przypadkw porusza kwesti wasnoci intelektualnej, wskazujc na moliwo rozwinicia dziaalnoci przez opisywan osob dopiero w momencie zastrzeenia znaku towarowego i cisego zamknicia dostpu do metody wypracowanej przez naukowca. Jest to rwnie widoczne na stronie internetowej tego badacza-przedsibiorcy, ktry zagadnieniu zakazu korzystania z metody bez ukoczenia w jego firmie odpowiednich kursw i zakupienia licencji, powica osobn cz witryny. Oczywicie, nie byoby nic zego w tym, gdyby naukowcy zatrudnieni w prywatnych uczelniach, nie napotykajc przeszkd ze strony pracodawcy, korzystali z wypracowanych w uczelnianej pracy naukowej metod. Lub gdy sami s autorami innowacyjnego pomysu, po godzinach pracy. Czy jednak w przypadku naukowcw zatrudnionych w uczelni publicznej, opacanych z publicznych pienidzy, mona zgodzi si na komercjalizacj, indywidualne korzyci z jednoczesn wycznoci dysponowania pomijajc grnolotne, porednie i niepewne korzyci spoeczne wynikajce dziki temu z rozwoju gospodarczego oraz ograniczenie spoecznego dostpu do nowatorskich metod, wynikw bada ze wzgldu na potrzeb rozwijania przedsibiorczoci pracownikw naukowych? Czy wreszcie da si oddzieli, jakie wtki pracy badawczej naukowca publicznego8 s wypracowane za publiczne pienidze, a ktre wypracowa w wolnym czasie? Podobny pogld moe by uznany za niesprawiedliwy, tylko czy specyfika zawodu nie sprawia, e podobnego rozdzielenia nie da si dokona? Chyba e mwimy o pracowniku dydaktycznym, nie majcym w obowizkach prowadzenia bada, ktre wykonuje sam, poza uczelni, we wasnym zakresie. By moe naleaoby poszuka kompromisu. A ten jest w zasigu rki i poczenie dziaalnoci ko7

mercyjnej opartej na wiedzy wypracowanej za publiczne pienidze, z jednoczesnym zachowaniem powszechnego dostpu do niej, jest moliwe.

Specyfika produktu i nietypowe umocowanie innowatora mam tu na myli afiliacj przy publicznej instytucji badawczej wymagaj nietypowego, a przynajmniej niepropagowanego przez same publiczne instytucje i ministerstwo, podejcia. Innowator, wdraajcy okrelony projekt, komercjalizujcy wyniki bada lub eksperck wiedz, skoro sam, wraz ze swoim produktem funkcjonuje jako marka, nie powinien si obawia dzielenia wiedz. Moe nawet dziki temu zyskiwa wiksz wiarygodno. A rozpowszechnienie informacji o innowacji prawdopodobnie kierowa bdzie zainteresowanych do niego. Poniewa jest autorem pomysu, wprowadzi go na rynek, rozwija go i reformuje. Przypomina to po czci hakersk kultur edukacyjnego daru (powinno wystarczy odwoanie do akademickiej tradycji dzielenia wiedz, ale akademia zapomina dzisiaj coraz czciej swoj histori), chocia z pewnymi rnicami. W naukach spoecznych produkt (...) jest bardziej pynny, chocia moe by po czci porwnany do okrelonego oprogramowania. W przypadku wolnego oprogramowania jego kod rozdawany jest za darmo, by wszyscy mogli tworzy na jego podstawie (...), a pierwotny twrca pomysu moe zyskiwa szacunek i uznanie spoecznoci przez bycie pionierem innowacji i wprowadzanie kolejnych udoskonale. Wci moe zarabia na szkoleniach z obsugi, wsparciu technicznym uytkownikw. Moe rwnie promowa swoj wersj budowan na udostpnionym publicznie kodzie rdowym jako oddzieln dystrybucj, pod jego wasn mark (stuna, 2011)

Wspomniany przykad ze szkolenia B+R=. Nauki spoeczne dla gospodarki by jednym z niewielu, jeli nie jedynym momentem rozmowy o wasnoci wiedzy w trakcie warsztatu. Podobnie zatem, jak w przypadku dziaa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyszego, ktre promuje dziaania w zakresie ochrony wasnoci intelektualnej, nie prbowano nawet rozpoczyna dyskusji. A jest o czym rozmawia. Trudno zatem zrozumie, dlaczego nie podejmuje si nawet prby debaty o statusie wiedzy, o tym jak publiczne uczelnie mog j zwraca spoeczestwu w prosty sposb, dziki nowoczesnym technologiom. Sygnaem, e sam rzd nie jest przekonany do swoich dziaa lub opar je na szeptach wskiego grona ekspertw jest wypowied Donalda Tuska, zmuszonego do zajcia stanowiska przez organizacje pozarzdowe: To, co powstaje za publiczne pienidze jest wasnoci publiczn, a wic take tych, ktrzy chc z tego korzysta w sposb wybrany przez siebie (Maj, 2011). Czy nie stoi to jednak w sprzecznoci z wprowadzaniem regulaminw tworzenia spek typu spin-off przez publiczne uczelnie i coraz wikszej kontroli wytwarzanych treci, z przejmowaniem praw autorskich i patentowych do najbardziej komercyjnie rokujcych wynikw bada?" 2.3 Kultura wiedzy kultura ciszy. Komu zaley na udawanej konkurencji? Sygna dany przez premiera moe by zapowiedzi zmian. Moe by rwnie nieprzemylan wypowiedzi, ktrej jednak uczepi si m.in. akademicka spoeczno. Dotychczasowe dziaania, promujce gospodark opart na wiedzy, co sprowadza si do do prostej prby przeoenia wsplnych naukowych dokona na indywidualne produkty biznesowe lub patenty uczelniane czy te wspdzielone z zewntrznym grantodawc

Wicej na http://www.bepluser.pl/, autor tekstu by uczestnikiem szkolenia w Gdasku. 8 Skrt mylowy moe wywoywa pejoratywne skojarzenia, zwizane ze sprzedawaniem siebie, co dotyczyoby raczej sytuacji oddawania wasnego intelektu temu, kto zapaci najwicej np. za zlecone badania.

132

Uniwersytet i emancypacja

133

Grzegorz Stuna

(Nie)wolny uniwersytet. Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty

(nie wiem, czy co podobnego ma miejsce, nie ma chyba jednak przeszkd, by tak si dziao) prowadzone s zupenie z pominiciem spoeczestwa opartego na wiedzy. Brak dziaa pro-spoecznych, nie tylko bezporednio umoliwiajcych dostp do wiedzy, ale choby wyjaniajcych czym mogaby by publiczna wasno informacji i wiedzy, jest symboliczny. Cisza w zakresie wykorzystywania wiedzy przez spoeczestwo inaczej ni przez gospodarcze zaporedniczenie, moe by chyba wyjaniona tym, e obecno tych wtkw w dyskursie publicznym, a zwaszcza promocyjnych dziaaniach rzdu mogaby oznacza ich zalegalizowanie na podobne praktyki zwraca uwag, co prawda w kontekcie szkolnej obecnoci mediw, Szkudlarek, powoujc si na Bourdieu (Szkudlarek, 1999). Paradoksalnie, dziaania edukacyjne w zakresie przygotowywania ju od dziecistwa do korzystania ze wsplnej wasnoci intelektualnej wytworzonej za publiczne pienidze, mogyby dawa zdecydowanie wiksze szanse na rozwj twrczego, alternatywnego biznesu i napdza aktywno w innych obszarach kultury. Pozwalajc na swobodne tworzenie, wpisujc si w kreatywne moliwoci wiata (nowych) mediw. Biznesu potraficego wytwarza innowacje i zarabia na nich, nie bojc si jednoczenie oddawa spoeczestwu przynajmniej czci swoich produktw i tworzy coraz wiksz baz wsplnych, dostpnych dla wszystkich zasobw edukacyjnych. Promowanie gospodarki opartej na wiedzy staje si jednym z priorytetw rodowisk politycznych dcych do jej wikszego urynkowienia. A to moe mie ogromne konsekwencje dla rnych dyscyplin, wszak nie da si wszystkiego skomercjalizowa albo rynkowo uzasadni konieczno ponoszenia nakadw. Moe to prowadzi do marginalizacji lub stopniowej likwidacji niektrych dyscyplin. Przykadem niech bdzie protest i obawy historykw nauki z pocztku 2011 roku. Sprzeciwiali si oni niektrym pomysom reformy szkolnictwa. Zwrcili m.in. uwag na kwesti awansu naukowego. Ich zdaniem, w nowych realiach, aby mc stara si o tytu profesora, musz udokumentowa prowadzenie kilku projektw badawczych realizowanych z grantw. Podczas gdy, jak zapewnia przedstawiciel protestujcych historykw, w ich dyscyplinie grantw nie ma (Co dalej z reform nauki?, 2011). Uczelnie, ktre s instytucjami najlepiej przygotowanymi do rozpoznawania rzeczywistoci tworzonej z wykorzystaniem nowoczesnych kanaw komunikowania, pozostawia si niemal bez prawa gosu, narzucajc okrelony model funkcjonowania rynkowego. Zamiast zachca do opracowania nowych strategii wytwarzania wiedzy, prowadzenia bada nad wspczesnym autorstwem, rwnie kolektywnym, konsekwencjami wsplnego wytwarzania wiedzy dla dobra spoecznego i konkurencj. Czy w sytuacji, kiedy wiedza jest tak samo dostpna dla wszystkich, nie stwarza si lepszych warunkw do zaistnienia prawdziwej konkurencji? Reforma zwizana ze zwikszeniem wkadu polskiej nauki w rozwj rynku jest przeprowadzana biorc pod uwag rzeczywisto przeksztacan przez ludzi z wykorzystaniem nieznanych jeszcze dwadziecia lat temu kanaw komunikowania z niewaciwej strony. Najmniejszym moliwym nakadem si, co skania do refleksji nad tym, kto jest beneficjentem zmiany. Ale krytyczne mylenie staje si balastem, a modzi ludzie jeszcze przed przekroczeniem progu uniwersytetu zdaj si by wywiczeni w przyjmowaniu rzeczywistoci na wiar.

Wedug Rutkowiak W treciach szkolnego nauczania nasila si element informacyjny, ktry wypiera poznawcze nastawienie na rozumienie i interpretowania wiata, stanowice podstaw wiadomego i krytycznego funkcjonowania w nim. () Z trzech skadowych wspczesnego wyksztacenia: informacji, wiedzy i mdroci, eksponuje si zerojedynkow informacj, sprzyjajc upraszczajcemu dychotomizowaniu rzeczywistoci, a zarazem bdc podstaw technologii informatycznej sprzyjajcej caej technicznej kulturze globalizacji. Taki zabieg ksztaceniowy kojarz z marketingow technik rnicowania i postpujcego za ni wyboru: w szkole wybiera si z danej puli podane ju informacje, a na rynku podany ju towar zasada jest wic ta sama. Osabianie interpretowania i krytycznego penetrowania zjawisk postrzegam jako drug stron tego medalu, konsumpcyjnej rzeczywistoci potrzebna jest bowiem jednostka arefleksyjna, ktra nie dostrzega negatyww wasnego zdychotomizowania, a nawet rada jest temu uproszczeniu, poniewa niewprawna w myleniu, mczy si nim (Rutkowiak, 2010: 23-24). Nieprzygotowanie do krytycznego namysu nad rzeczywistoci uzupeniane jest rozbijaniem spoecznoci akademickiej, ktrej ogranicza si moliwoci wsppracy, wymiany wiedzy i dostpu do niej, a tym samym rwnie krytycznego ogldu rzeczywistoci i moliwoci rozwijania refleksyjnego potencjau studentw. Zamiast debaty o udostpnianiu wiedzy, przygotowywaniu modych ludzi do korzystania z zasobw naukowych zgromadzonych w publicznie dostpnych cyfrowych bibliotekach i rozwijaniu umiejtnoci krytycznego, aktywnego korzystania z mediw ze wiadomoci skutkw oparcia na restrykcyjnym prawie autorskim, mamy szkolenia z robienia biznesu, pozyskiwania zewntrznych grantw. Ograniczanie dostpu do wiedzy wie si z reform moliwoci ksztacenia przyszych pokole. Zdaniem Szkudlarka, gdy coraz wicej bada bdzie finansowanych na zasadzie grantw zewntrznych, i wyniki nie bd stanowiy wasnoci uniwersytetu, tylko organizacji je finansujcych, to ta wiedza nie bdzie czci ksztacenia uniwersyteckiego. Uniwersytet bdzie wic ksztaci umiejtnoci, ktre uczyni studentw zatrudnialnymi w sektorze usug lub sektorze produkcji wiedzy. Zniknie, ju znika poczucie integralnoci uniwersytetu (Szkudlarek, 2011).

3. Co zrobi, by oTWORZY (si na) wiedz?


3.1 Obozy robotnikw wiedzy Uniwersytet stoi przed problemem dalszej moliwoci prowadzenia akademickiej debaty. Rwnie dziaania dla dobra spoecznego ze wzgldu na postpujce prywatyzowanie lub zastrzeganie praw do wiedzy i selekcjonowanie jej odbiorcw. Ulega jednoczenie presji komercjalizacji wytwarzanej wiedzy, rwnie przez oddolne podejmowanie dziaa biznesowych przez szeregowych naukowcw. Prowadzenia bada, ktrych wyniki mog by przydatne, co naley czyta jako aplikowalne w dziaalnoci biznesowej lub rozwizywaniu gospodarczych trudnoci. Jednoczenie system edukacyjny skonstruowany jest tak, by efektem ksztacenia by absolwent odpowiadajcy potrzebom rynkowym, wiadomy koniecznoci powicenia ycia na dostosowanie siebie do oczekiwa pracodawcy lub gospodarki. W takich warunkach uniwersytecka edukacja

134

Uniwersytet i emancypacja

135

Grzegorz Stuna

(Nie)wolny uniwersytet. Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty

staje si wydmuszk, atrap. Jednostkom, jakie nie podday si szkolnej presji i wykraczaj poza poziom zawenia mylowych horyzontw, daje si moliwo rozwoju na studiach doktoranckich. A te w polskim systemie czciowo funkcjonuj niczym obozy dla wiadczcych darmow prac w postaci prowadzenia zaj lub wchodzcych na ciek morderczej konkurencji. Walczcych o stypendium lub grant, pozwalajce si wyzwoli z koniecznoci czenia pracy zarobkowej z dalsz edukacj. Kolekcjonowanie dyplomw ma by gwarancj jakoci. Podkreleniem atrakcyjnoci rynkowej. 3.2 Gospodarki hybrydowe. Uniwersytecka zmiana frontu Co ciekawe, rzeczywisto wcale nie wymaga podejmowania czarno-biaych decyzji. Wspominaem o tym pokazujc przykad hakerw w duej mierze libertarian, zwolennikw rynkowej gospodarki i ograniczenia funkcji pastwa, ktrzy jednoczenie dostrzegaj moliwo rozwoju w usuwaniu monopoli i dzieleniu si. Cz z nich opublikowaa swoje produkty na licencjach prawnych o wirusowej naturze, obchodzc prawo autorskie. A raczej korzystajc z niego, wymagajc, by kady, kto skorzysta z produktu i wprowadzi usprawnienia, jeli chce rozpowszechnia zmodyfikowany towar, musia udostpni jego kod rdowy spoecznoci. Inni s zwolennikami radykalnej wolnoci informacyjnej i popieraj licencje, ktre pozwalaj kademu na skorzystanie z produktu w dowolnym celu, bez wprowadzania klauzul wymagajcych dzielenia si. Liczc, e ci, ktrzy rozwinli swoje produkty z wykorzystaniem twrczoci innych, rwnie podziel si efektem swojej pracy. Przytaczany kilkakrotnie Lessig okrela takie wspistnienie dziaalnoci biznesowej z dzieleniem si jako gospodarki hybrydowe:

wodowym, a dopiero pniej dwuletnim uzupenianiem podstaw wiedzy oglnej i rozwijaniu jednostki ju nie w celu wyksztacenia okrelonych umiejtnoci potrzebnych przy wykonywaniu zawodu, zachodz kolejne zmiany. Plagiat, dzisiaj jedno z najczciej powtarzanych sw w kontekcie ksztacenia wyszego, staje si sowem kluczem. Budzi strach wrd studentw, niepokj kadry nauczycielskiej. Administracje uczelni przecigaj si w walce o wykrywanie plagiatw, firmy oferuj coraz skuteczniejsze produkty. Trwa mechanizacja wykrywania plagiatu. Ksztaceni zero-jedynkowo przed studiami, jak wskazuje Rutkowiak (Rutkowiak, 2010), teraz s zero-jedynkowo sprawdzani. Niczym na obecno wirusa, ktry toczy zdrow tkank instytucji. Organizuje si plagiatowe rankingi i wrcza nagrody dla przodujcych w wykrywaniu wydziaw. Plagiat, ktry od zawsze chyba towarzyszy akademickiemu wyksztaceniu, od zawsze rwnie by tpiony. Traktowano go jednak jako wykroczenie przeciw zasadom, przeciwko deniu do poznania. Jako wyraz lenistwa, atwizny, niechci do intelektualnego wysiku. Nie wyolbrzymiano jego znaczenia, indywidualnie rozpatrujc sprawy z nim zwizane. Umasowienie uniwersytetu przy jednoczesnej komercyjnej presji zwizanej z ochron wasnoci intelektualnej, przenioso plagiat w nieco inne rejony znaczeniowe. Obecnie jest to dziaalno bandycka. Kradzie czyjej wasnoci, prba zdobycia dyplomu, zaliczenia, z wykorzystaniem odebranych zasobw. I nikomu nie przychodzi do gowy, e upowszechnienie zjawiska to nie tylko efekt zwikszenia liczby studentw, dostpu do technologii przetwarzania treci i eksponowania znaczenia prawa autorskiego. To rwnie brak pomysu na zmian warunkw zaliczenia. Co jednak z perspektywy przemian uniwersyteckich przez promotorw zmian mogoby by postrzegane jako niebezpieczne. Gdyby z wykorzystaniem nowoczesnych technologii wprowadzi np. tworzenie kolektywnych wypowiedzi zaliczeniowych wytwarzanych w grupach studenckich, mogoby si okaza, e wczamy studentw w proces szerszego rozumienia zachodzcych zjawisk. Odchodzimy od poczucia jednostkowej wasnoci, romantycznego ideau autora, ktry obecnie zamieni si w romantycznego biznesmena. Wskazywanie studentom, e kultura jest wasnoci jednostek, ktre posiadaj do niej prawa autorskie, nie dzieje si tylko przez wyeksponowanie plagiatu jako sztucznego pola prezentowania neoliberalnych sukcesw w walce z wrogami status quo. Przykadem nie mniej znaczcym jest atakowanie wymieniania dbr kultury przez studentw. Policyjne naloty na akademiki o szstej rano, w celu przyapania na gorcym uczynku zbrodniarzy w piamach, w momencie kiedy cigaj lub udostpniaj znajomym z ssiednich akademikw najnowsz pyt. Odczanie od akademickiej sieci za nielegalne powielanie treci. Nie jest moj intencj wskazywanie, e rozpowszechnianie twrczoci bez zgody autora jest dziaaniem godnym pochway. Zastanawiam si tylko, jak wyprowadzanie o poranku skutych studentw z akademika, ma si do autonomii uczelni. Co waciwie autonomia oznacza, jeli rektorzy popieraj policyjne akcje, w peni zgadzajc si, e kulturowa wymiana jest dziaalnoci zbrodnicz, pozwalaj rwnie odcza od internetu niepokornych, z obawy przed gniewem korporacji medialnych. Kto wie, czy bdcy dzisiaj u wadzy sami nie dzielili si dwadziecia i wicej lat temu muzyk, przegrywajc kasety, nagrywajc na tamy emitowan w radiu muzyk lub oprogramowanie

Hybryd jest albo podmiot komercyjny, ktrego celem jest uzyskanie wartoci z gospodarki dzielenia si, albo gospodarka dzielenia si, ktra powouje podmiot komercyjny, eby lepiej realizowa dzielenie si. W obu przypadkach hybryda czy dwa prostsze, czy te czystsze, modele gospodarcze i uzyskuje co nowego. Takie poczenie da si jednak utrzyma tylko pod warunkiem, e zachowana zostanie odrbno poczonych gospodarek. Jeli uczestnicy gospodarki dzielenia si zaczn uwaa si za narzdzia gospodarki komercyjnej, bd mieli mniejsz ochot na wspdziaanie. Jeli uczestnicy gospodarki komercyjnej zaczn uwaa j za gospodark dzielenia si, moe to obniy ich oczekiwania zwizane z zyskiem ekonomicznym. Niemieszanie poj jest kluczem do zachowania trwaej wartoci hybrydy. Jednak nie da si abstrakcyjnie okreli, jak naley takie rozrnienie uzyska (Lessig, 2010: 178)

W przypadku wspczesnego uniwersytetu nie ma ju nawet mowy o mieszaniu poj. Raczej o przechodzeniu instytucji wiedzy z gospodarki dzielenia si do gospodarki komercyjnej. Co oznacza zmian priorytetw i celu funkcjonowania. 3.3 Plagiat i mp3. Penalizacja kultury studenckiej Zmiana uniwersyteckiej przynalenoci i rekonstrukcja tosamoci instytucji nios konsekwencje rwnie dla wikszoci akademickiej, czyli spoecznoci studenckiej. Poza przygotowywaniem do rynku, czego symbolem jest przyjcie boloskiego stylu prowadzenia studiw, ktry charakteryzuje si pocztkowym trzyletnim przygotowaniem za-

136

Uniwersytet i emancypacja

137

Grzegorz Stuna

(Nie)wolny uniwersytet. Edukacyjny potencja akademickiej wsplnoty

czy kopiujc programy komputerowe, do ktrych dostp za elazn kurtyn by ograniczony i zbyt drogi dla modych osb w latach dziewidziesitych. Czy dzisiejsza droga na skrty do tekstw kultury (m.in. omijajca konieczno zapaty), nie jest form o(d) poru tych, ktrym wtacza si, e ograniczony dostp do treci jest jedn z najwaniejszych zdobyczy rodzcej si wci cywilizacji globalnej, a emancypacja moe nastpi tylko przez i po zgromadzeniu okrelonego kapitau? Czy dzielenie si ze znajomymi ulubion muzyk, filmem, ksik czy zarchiwizowanym spektaklem teatralnym jest naprawd mocno rne od wsplnego korzystania przez studentw z kultury przed laty? A moe tylko zmieniy si technologie wspuczestnictwa w kulturze? Czy to nie uniwersytet powinien dostrzec, e nowe zachowania spoeczne to objaw funkcjonowania nowej ekonomii, opartej na sieciowej wymianie i tworzeniu kopii niemal bez ponoszenia kosztw, a dla studentw wychowanych przed ekranami jest to naturalny sposb korzystania z kultury?

Te dwa przykady s tylko czubkiem gry lodowej. Potraktowanie ich jak inspiracji pozwolioby by moe na przesunicie akcentw w uniwersyteckiej dziaalnoci i jeli nie powrt do tradycji dzielenia si, to zbudowanie kompromisu pomidzy rynkow obecnoci a dziaaniem dla dobra spoeczestwa opartego na wiedzy. Zwaszcza e niewiele trzeba, by wykorzysta potencja edukacyjny i badawczy, jaki oferuj nowe media. Trzeba jednak przyjrze si mechanizmom powstawania wiedzy, rozway kwesti autorstwa, a nie tylko prbowa przenie biznesowe pojcia i schematy z gospodarki przedinternetowej do uniwersyteckiej dziaalnoci wytwarzania i rozpowszechniania wiedzy. Przywoujc Jenkinsa, ktry zwraca uwag na nowe wyzwania, jakie stawiaj przed nami nowe media:

4. Nadzieja na zmian
Politycznie jednostronna diagnoza uniwersyteckiej sytuacji powinna by uzupeniona pomysem na zmian. Skonstruowanie penej strategii ratowania uniwersytetu przerasta jednak w tej chwili moje moliwoci. Jest jednak zadaniem, jakiego warto si podj, a tekst ten wpisuje si na pewno w dyskusj na temat wspczesnej kondycji uniwersytetu. Pozbycie si caego bagau tradycji jest, jak wskazywaem, wyrzekaniem si uniwersytetu przez uniwersytet. Na pewno mog jednak wskaza kilka przykadw dobrych praktyk, realizowanych na wiecie, z jakich warto skorzysta w ramach odbudowy uniwersyteckiej kultury dzielenia si. Jednym z ciekawszych przykadw jest inicjatywa Open Access otwartego dostpu promujca bezpatne udostpnianie czasopism naukowych w wersji elektronicznej bez opnie, za darmo, ze zgod na swobodne kopiowanie i drukowanie. Dziaalno ta zapewne staje koci w gardle wacicielom komercyjnych baz czasopism, sprzedawanych bibliotekom uniwersyteckim. Jest to furtka dla naukowcw, ktrzy nie tylko chc si dzieli szeroko swoj wiedz, bez ogranicze dostpu i koniecznoci zakupu treci przez czytelnikw. Ale rwnie chc zachowa prawa autorskie do artykuw, godzc si na bezpatne wykorzystanie przez spoeczno akademick. Ilo publikowanych w ten sposb czasopism stale ronie. Podobno zwiksza si liczba cytowa otwartych artykuw, brak mi jednak w tej chwili rda potwierdzajcego t informacj. Interesujce projekty wychodz rwnie ze strony typowo komercyjnych instytucji edukacyjnych jak Massachusetts Institute of Technology. Jedna z najwaniejszych politechnik na wiecie udostpnia kilkaset swoich kursw, wraz z syllabusami, wymaganiami, przykadowymi pracami studenckimi i listami lektur, na licencjach Creative Commons. Zgadzajc si na przetwarzanie, kopiowanie i stosowanie, o ile nie bdzie to uytek komercyjny. MIT ewidentnie naley do gospodarki biznesowej, a jej dziaania w zakresie dzielenia si s jednoczenie wsparciem dla jej gospodarczych dziaa. Jednak w nietypowy sposb, na zasadzie wspierania marki, o czym wspominaem charakteryzujc funkcjonowanie produktu w wypadku nauk spoecznych.

Pokazaem tutaj, e kultura konwergencji umoliwia nowe formy uczestnictwa i wsppracy. Dla Levyego wadza uczestnictwa w spoecznociach wiedzy egzystuje rwnolegle do wadzy, jak pastwo narodowe roztacza nad swoimi obywatelami, a w kapitalizmie towarowym korporacje nad swoimi pracownikami i klientami. Ujmujc to skrajnie utopijnie, uwaa on, e ta rodzca si wadza uczestnictwa zasadniczo koryguje tradycyjne rda wadzy cho i one bd prboway wykorzysta j na swj sposb. Wanie uczymy si, jak korzysta z tej wadzy indywidualnie i kolektywnie i wci walczymy o zdefiniowanie zasad, na podstawie ktrych pozwoli si nam na uczestnictwo. Jedni si tej wadzy boj, inni z niej korzystaj. Nie ma gwarancji, e bdziemy z tej nowej siy korzysta cho troch odpowiedzialniej ni pastwa czy korporacje. Prbujemy stworzy kody etyczne i kontrakty spoeczne, ktre okrel, jak bdziemy odnosi si do siebie podobnie jak prbujemy prognozowa, w jaki sposb ta wadza wkomponuje si w system rozrywki czy proces polityczny. Ale trzeba (midzy innymi) wymyli, jak i dlaczego grupy o rnych dowiadczeniach, programach, perspektywach oraz wiedzy mog sucha siebie nawzajem i pracowa razem na rzecz wsplnego dobra. Musimy si jeszcze wiele nauczy (jenkins, 2006: 237)

Jenkins wspomina o potencjale uczestnictwa, ktry dostpny jest dziki nowym mediom. Pisze o politycznej moliwoci wykorzystania nowego potencjau. A moe si on zrodzi w opozycji do uniwersyteckiego zamykania wiedzy, poza nim. Alternatywne wsplnoty edukacyjne funkcjonuj na caym wiecie. Wiele z nich czy szacunek do wiedzy i ch dzielenia si ni, prowadzenie nieustannej dyskusji, co moliwe jest tylko dziki dostpowi do naukowych sukcesw. Poszukiwanie wiedzy dla niej samej i dla satysfakcji badacza i poszerzania stanu wiedzy ludzkoci, a w przypadku nauk spoecznych w celu przeksztacania wiata, przestaje by najwaniejszym celem uniwersytetu i zwrcenie si w stron alternatyw, cho wyznajcych de facto prawdziwe uniwersyteckie ideay, moe by powrotem do pozytywnie rozumianej tradycji wiedzy. Nawizujc do antybiznesowej krytyki uniwersytetu, naley jednak powiedzie, e nie ma nic zego w zdobywaniu wiedzy aplikacyjnej. Uytecznej do rozwizywania codziennych, a nawet zamwionych przez zewntrzne instytucje problemw. Nie mona jednak zapomina, e spora cz naukowych odkry powstaa nie na zlecenie firm, ale ze wzgldu na dociekania badaczy, zainteresowanych okrelonym tematem. A czsto wbrew przyjtym standardom, przekonaniom oraz politycznym i religijnym zaoeniom. By moe uda si

138

Uniwersytet i emancypacja

139

Grzegorz Stuna

rwnie wrci do realizacji innego celu cho zapomnienie o nim moe by efektem nieradzenia sobie z umasowieniem dostpu do instytucji wyksztacenia samodzielnych, krytycznych jednostek. Nie da si tego zrobi, nie zwracajc uwagi na negatywne przeksztacenia uniwersytetu. Na odejcie od ideau stworzenia wielkiej, dostpnej caej ludzkoci biblioteki. Chocia realizacja tego wyzwania jest dziki nowoczesnym technologiom w peni moliwa. Do tego potrzeba jednak nie tylko diagnozy obecnej sytuacji, rwnie oporu w postaci opniania i spowalniania dziaa dcych do zniewolenia wiedzy oraz dziaa odporowych. Promujcych alternatywne rozwizania i wprowadzajcych je do gwnego obiegu.

Mediografia
Canellos, M. (2005) Newsmaker: Gates taking a seat in your den. Dostpny na: http://news.cnet.com/Gates-taking-a-seat-in-your-den/2008-1041_3-5514121. html?tag=mncol#ixzz1Ne0GBFq2 [28.05.2011] Co dalej z reform nauki?. Dostpne na: http://szkola.wp.pl/kat,1021419,title,Co-dalej-zreforma-nauki,wid,13015820,page,2,wiadomosc.html [05.06.2011]. Copyright Term Extension Act. Dostpne na: http://en.wikipedia.org/wiki/Copyright_Term_ Extension_Act [15.08.2011]. Jenkins, H. (2006) Kultura konwergencji. Zderzenie starych i nowych mediw. Warszawa: WAiP. Komunikat biblioteczny wysany 20.05.2011. Oryginalna czcionka komunikatu miaa kolor czerwony. Autor wiadomie nie podaje nadawcy ani instytucji z jakiej zosta wysany. Lessig, L. (2010) Remiks. Aby sztuka i biznes rozkwitay w hybrydowej gospodarce. Warszawa: WAiP. Lessig, L. (2005) Wolna kultura. W jaki sposb wielkie media wykorzystuj technologi i prawo, aby blokowa kultur i kontrolowa kreatywno. Warszawa: WSiP. Maj, M. (2011) (akt.) Tusk: Co, co powstaje za publiczne pienidze, jest wasnoci publiczn, Dziennik Internautw. Dostpny na: http://di.com.pl/news/38013,0,akt_Tusk_Cos_co_ powstaje_za_publiczne_pieniadze_jest_wlasnoscia_publiczna.html [27.05.2011]. Rutkowiak, J. (2010) Czy istnieje edukacyjny program ekonomii korporacyjnej? [w]: E. Potulicka i J. Rutkowiak (red.) Neoliberalne uwikania edukacji. Krakw: Impuls. Steal This Film II, (2007). Dostpne na: http://www.stealthisfilm.com/Part2/ [15.08.2011]. Stuna, G. D. (2011) Biznesowe dylematy badacza spoecznego, Historia i Media. Dostpny na: http://historiaimedia.org/2011/05/31/biznesowe-dylematy-badaczaspolecznego/ [31.05.2011]. Szkudlarek, T. (2011) Mdro 2.0.. Dostpne na: http://wyborcza. pl/1,76842,8951281,Madrosc_2_0.html?as=1&startsz=x [30.05.2011]. Szkudlarek, T. (1999) Media. Szkic z filozofii i pedagogiki dystansu. Krakw: Impuls.

140

Uniwersytet i emancypacja

141

autorzy/autorki
Monika Popow doktorantka w Zakadzie Studiw Kulturowych i Filozofii Grzegorz D. Stuna pedagog mediw, asystent w Pracowni Edukacji Medialnej
w Zakadzie Filozofii Wychowania i Studiw Kulturowych (Instytut Pedagogiki UG), prowadzi blog edukatormedialny.pl

Wychowania Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Gdaskiego. Animatorka spoeczna oraz autorka programw edukacyjnych z zakresu przeciwdziaania wykluczeniu spoecznemu oraz wyrwnywania szans edukacyjnych. Wspredaktorka ksiki Oblicza biedy we wspczesnej Polsce (2011).

Anna Szoucha - doktorantka, politoloka, zajmuje si problematyk wspczesnych ruchw alterglobalistycznych, prowadzi badania przy pomocy PAR-u Piotr Kowzan - od 2008 roku uczestnik studiw doktoranckich na Wydziale
Nauk Spoecznych Uniwersytetu Gdaskiego. Badania do doktoratu dot. zaduenia indywidualnego prowadzi na Islandii (2009-2010). W latach 2008-2010 czonek Wydziaowej Rady Doktorantw WNS UG. Od 2011 roku asystent w Zakadzie Dydaktyki w Instytucie Pedagogiki UG.

Agnieszka Kowalczyk (ur. 1985) doktorantka w Instytucie Filozofii UAM. Studiowaa filozofi (spec. komunikacja spoeczna) i kulturoznawstwo. Czonkini redakcji "Praktyki Teoretycznej" (www.praktykateoretyczna.pl). Zajmuje si krytycznymi studiami nad zwierztami, ekofeminizmem, feminizmem materialistycznym, socjologi wiedzy, spoecznymi studiami nad nauk. Teori z praktyk czy w pracy edukacyjnej, prowadzc m.in. warsztaty genderowe. Ostatnio szczeglnie interesuje si problemem zaangaowania badaczy/badaczek oraz posthumanistycznym i ekofeministycznym czytaniem Marksa. Piotr Antoniewicz - koczy doktorat dotyczcy ruchu alterglobalistycznego
w Polsce, ktry pisze w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Wrocawskiego. W aktywnoci naukowej skupia si na zagadnieniach ruchw spoecznych i globalizacji. Dziaa w oddolnych i nieformalnych grupach, skupionych na postulatach antykapitalistycznych, prawach pracowniczych i antyfaszyzmie. e-mail: piotr.antoniewicz@gmail.com

z Zakresu Pedagogiki i Nauk o Polityce na Wydziale Nauk Spoecznych UG, przygotowuje rozpraw doktorsk powicon konfliktom ekologicznym w ujciu pedagogiki spoecznej. W latach 2008-2010 czonek Uczelnianej Rady Doktorantw UG oraz Wydziaowej Rady Doktorantw WNS UG.

Dominik Krzymiski z wyksztacenia socjolog, uczestnik Studiw Doktoranckich

Tomek Skoczylas rocznik 1983, urodzony w Mikini woj. Dolnolskie, socjolog,


doktorant Uniwersytetu Wrocawskiego (przygotowuje prac doktorsk z zakresu socjologii pracy), aktywista, sekretarz stowarzyszenia Akcja Lokatorska, prywatnie pracownik Centrum Sztuki WRO. Mieszka we Wrocawiu.

Magorzata Zieliska doktorantka przy Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu

Gdaskiego, nauczycielka jzyka angielskiego i jzyka duskiego. Absolwentka studiw magisterskich z pedagogiki (2006) oraz skandynawistyki (2008), gocinnie studiowaa rwnie na Uniwersytecie w Linkping (Szwecja), Uniwersytecie w Kopenhadze, w Szkole Pedagogicznej w Hjrring (Dania) oraz na Uniwersytecie Islandzkim. Jedna z zaoycielek studenckiego koa naukowego Na Styku oraz doktoranckiego koa Na Styku. Prac doktorsk na temat uczenia si dorosych Polakw na Islandii w kontekcie pedagogiki miejsca pisze pod kierunkiem prof. Marii Mendel.

142

Uniwersytet i emancypacja

143

Z recenzji prof. dr hab. Lucyny Kopciewicz


Refleksja, nasuwajca si po lekturze pracy Uniwersytet i Emancypacja jest pozytywna i krzepica. Autorzy i Autorki demaskuj i problematyzuj rnorodne oblicza wiata akademickiej praktyki oraz wasnego bycia w akademii. Refleksje Autorw i Autorek nad kondycj uniwersytetu w czasach jego dogbnej boloskiej restrukturyzacji skadaj si na ponur diagnoz, ale te w wielu tekstach eksponowany jest wtek krytycznoci, nowych obszarw zaangaowania i emancypacji w samym uniwersytecie, poza nim i wbrew niemu (co osobicie uwaam za najbardziej znaczce). Jestem przekonana, e interdyscyplinarny namys nad emancypacyjn rol uniwersytetu (wiedzy) w dobie przeobrae i kryzysw pocztku XXI wieku wywoa liczne debaty i zainspiruje czytelnikw i czytelniczki tej pracy do dalszych bada. Dominujcym wtkiem wielu analiz zaprezentowanych w tomie jest proces wyaniania si nowej klasy prekariatu/kognitariatu (wspczesnego proletariatu wiedzy): kumulujcej mocny, nabyty kapita kulturowy a jednoczenie nie mogcej go skapitalizowa w odpowiednio mocnej, stabilnej pozycji spoecznej/ profesjonalnej (akademickiej). Prekariat/kognitariat sta si aktualnie nowym szyldem tosamociowym, a posiadacze owej tosamoci przemawiaj w imi nowych, jakociowo doskonalszych stosunkw spoecznych, w imi dobra wsplnego i niewykluczajcej wsplnoty. Czas pokae, jak wykorzystaj emancypacyjny kapita wiedzy, czy wizja uniwersytetu jako dobra wsplnego nie skapituluje przed pokus wykucia w nim prywatnego poletka, czy badania bojowe prowadzone w przestrzeni akademii nie bd ewoluowa w kierunku cynicznej strategii rozpychania si okciami, czy prekariusz/kognitariusz wreszcie wczony w poczet akademickiej wsplnoty nie przywdzieje szat mandaryna (Malewski 2011).

Bibliografia: Malewski M. (2011) Edukacja akademicka w puapce pozornego egalitaryzmu [w]: Teraniejszo Czowiek Edukacja nr 3.

144